• Embed Doc
  • Readcast
  • Collections
  • CommentGo Back
Download
 
Si
 ł 
a strategii - analiza otoczenia biznesowego firmy 
Nie pami
ę
 tam, kiedy zdarzy 
 ł 
o mi si
ę
by 
ć
u Klienta na rozmowie o potencjalnej wspó
 ł 
pracy, aby Klient chc
ą
cy odemnie kompleksowej strategii marketingowej poj
ął 
i zrozumia
 ł 
jak bardzo wa
ż
nym elementem jest przeprowadzenie analizy marketingowej danej marki, czy przedsi
ę
biorstwa. I to zarowno pod k 
ą
 tem tego co si
ę
dzieje obecnie z aktywno
ś
ci
ą
 marketingow
ą
jego produktu-us
 ł 
ugi oraz tego, co konkretnie realizuje konkurencja w obszarach polityki komunikacyjnej.Oczywi
ś
cie bardzo cz
ę
sto jest to zwi
ą
zane z mylnym pojmowaniem tego, czym jest w uj
ę
ciu marketingowym analizowanieotoczenia konkurencyjnego. W mojej opinii to w
 ł 
a
ś
nie wnioski z analizy s
ą
fundamentem do stworzenia unikalnej i bardzo
ś
wie
ż
ej, kreatywnej strategii marketingowej.Otoczenie biznesowe marki, czy firmy to g
 ł 
ówny wyznacznik tego, co musimy robi
ć
, który kierunek dzia
 ł 
a
ń
biznesowychobra
ć
, aby stworzy 
ć
podwaliny pod rentowne us
 ł 
ugi, czy rentowny produkt. Czyli taki, który b
ę
dzie si
ę
podoba
 ł 
 konsumentom nowym, ale przede wszystkim tym, którzy obecnie kupuj
ą
u konkurencji. Tylko wówczas mówimy o swegorodzaju dzia
 ł 
aniach efektywnych, sprzyjaj
ą
cych zdrowej konkurencji i pot
ę
gowaniu biznesu. Wygrywaj
ą
na tym wszyscy.Konsumenci i samoreguluj
ą
cy si
ę
rynek.
Etapy analizy marketingowej
Na pytanie co trzeba analizowa
ć
i jak to si
ę
w praktyce odbywa nie sposób odpowiedzie
ć
jednym zdaniem. Techniki s
ą
 
ż
ne. I na pewno znana wszystkim analiza SWOT nie wystarczy, aby tak 
ą
analiz
ę
przeprowadzi
ć
w sposób wysoceadekwatny do potrzeb projektowania strategii marketingowej. W pierwszej kolejno
ś
ci musimy okre
ś
li
ć
po co nam analizamarketingowa? Czy jest to dzia
 ł 
anie na potrzeby stworzenia czego
ś
unikatowego w skali komunikacji danej marki, czy przedsi
ę
biorstwa? Czy jedynie proces s
 ł 
u
żą
cy ustaleniu i zgromadzeniu danych o poczynaniach konkurencji. Wytyczne doanalizy s
ą
niezb
ę
dne, gdy 
ż
nim bardziej szczegó
 ł 
owo sprecyzujemy czemu maj
ą
s
 ł 
u
ż
ć
pozyskane dane i jak szeroki maj
ą
 mie
ć
zakres, tym bardziej b
ę
d
ą
przydatne do dalszej pracy. Zespo
 ł 
om projektuj
ą
cym strategi
ę
marketingow
ą
najbardziejniezb
ę
dne s
ą
informacje, które mo
ż
na podzieli
ć
na trzy g
 ł 
ówne filary: 1) rynek, 2) konkurencja, 3) konsument . Do tegodochodzi 4 wa
ż
ny punkt. Mianowicie nale
ż
y przeanalizowa
ć
wewn
ę
 trzne zasoby iprzesz
 ł 
e oraz obecne profilowanie, pozycjonowanie, kojarzenia,
ś
wiadomo
ść
marki-przedsi
ę
biorstwa, znajmo
ść
us
 ł 
ug-produktów przez konsumentów dotychczasowych i po
żą
danych.Tak si
ę
zaczyna proces znany i powszechnie stosowany przez strategów: Gdzie jeste
ś
my - Gdzie chcemy by 
ć
? Ale po kolei. Weryfikacja rynku jest bardzo mozolnym zadaniem i trzeba koniecznie skupi
ć
si
ę
na priorytetach, aby si
ę
nie pogubi
ć
 w wielow
ą
 tkowo
ś
ci i z
 ł 
ó
ż
ono
ś
ci tego zagadnienia. Interesuje nas meritum, czyli to, kto jest obecny na rynku, kto jest nasz
ą
 konkurencj
ą
, z wyszczególnieniem tego, które firmy konkurencyjne s
ą
bezpo
ś
rednim zagro
ż
eniem, a które jedyniepo
ś
rednio mog
ą
stanowi
ć
dla nas problem w perspektywnie czasowej. Sprawdzamu i przygl
ą
damy si
ę
temu jak wygl
ą
dasytuacja na rynku. Próbujemy ustali
ć
i zdiagnozowa
ć
czynniki sukcesu i g
 ł 
ówne elementy, dzi
ę
ki którym firmy w naszejbran
ż
a-kategorii osi
ą
gaj
ą
wzrosty, czyli sprzedaj
ą
i rozwijaj
ą
si
ę
. Oczywi
ś
cie równie wa
ż
ne s
ą
informacje dlaczego i codok 
 ł 
adnie powoduje, je
ś
li na rynku, w naszej kategorii jakie
ś
firmy upadaj
ą
. Obecnie takim przejawem jest bran
ż
aodzie
ż
owa. Z informacji wi
ę
kszo
ś
ci gazet finansowych wynika,
ż
e ju
ż
trzecia, znana firma odzie
ż
owa w Polsce jestzagro
ż
ona og
 ł 
oszeniem upad
 ł 
o
ś
ci. Je
ś
li dzisiaj kto
ś
weryfikuje ten segment musi zwróci
ć
na to uwag
ę
, bo by 
ć
mo
ż
e wcalenie czynniki zwi
ą
zane z kryzysyem odgrywaj
ą
tu najistotniejsz
ą
rol
ę
. Wiedza, która jest najbardziej niezb
ę
dna to ta, któr 
ą
 mo
ż
na zaobserwowa
ć
bezpo
ś
rednio w miejscu sprzeda
ż
y naszej konkurencji, w mediach, które recenzuj
ą
, raportuj
ą
, czy publikuj
ą
o stanie gospodarki, cedz
ą
c jak przez sitko skrupulatnie ka
ż
d
ą
bran
żę
. Tam mo
ż
na znale
źć
ciekawostki, które by 
ć
 mo
ż
e nie zawsze s
ą
na tyle przydatne, a
ż
eby traktowa
ć
je mocno serio, niemniej na pewno stanowi
ą
dodatkowe wa
ż
ne
ź
ród
 ł 
o wiedzy. Rynek trzeba analizowa
ć
równie
ż
pod wgl
ę
dem przysz
 ł 
ych trendów i tendencji. Zobaczmy, co si
ę
dzisiajdzieje z rynkiem deweloperskim. Je
ś
li w ubieg
 ł 
ym roku jaki
ś
deweloper zmienia
 ł 
swoj
ą
strategi
ę
marketingow
ą
i wzi
ął 
poduwag
ę
okoliczno
ś
ci, kiedy to konsument b
ę
dzie rz
ą
dzi
 ł 
i
ż
e proste promocje na zasadzie mieszkanie z gara
ż
em gratiswystarcz
ą
, dzisiaj ju
ż
wie,
ż
e by 
 ł 
a to aktywno
ś
c na krótk 
ą
met
ę
. Natomiast ta firma deweloperska, która za punkt wyj
ś
ciowy postanowi
 ł 
a zwróci
ć
si
ę
do klienta i jego obra
ć
za centrum uwagi, i jemu podporz
ą
dkowa
ć
komunikacj
ę
, dla niegousprawni
ć
obs
 ł 
ug
ę
Klienta, aby w ko
ń
cu zorientowana by 
 ł 
a o jego potencjalne potrzeby - ta firma dzisiaj wie
ń
czy dzie
 ł 
o.Analizowanie konkurencji jest mo
ż
liwe na kilka sposobów. Oczywi
ś
cie mo
ż
na, co jest pono
ć
nawet powszechne, wypu
ś
ci
ć
 na rynek tzw. szpiegów i w ten sposób zgromadzi
ć
wiedz
ę
. Ale nie polecam tego rozwi
ą
zania, gdy 
ż
z regu
 ł 
y bardzo szybko takie post
ę
powanie odwraca si
ę
przeciwko nam. Grajmy fer, i gwarantuje,
ż
e po
ś
rednia weryfikacja dzia
 ł 
a
ń
konkurencji
 
równie
ż
przynosi bardzo dobre efekty. Co sprawdza
ć
? Pami
ę
 tajmy,
ż
e nie chcemy by 
ć
tacy sami, tylko inni - to nas powinnomotywowa
ć
- stara
ć
si
ę
za wszelk 
ą
cen
ę
odró
ż
ni
ć
od naszych rywali rynkowych. I tu glówne role mo
ż
e odgrywa
ć
wieleczynników. Mo
ż
emy by 
ć
lepsi cen
ą
i oferowa
ć
lepsz
ą
jako
ść
. Mo
ż
emy inwestowa
ć
w markowo
ść
naszych produktów. Wko
ń
cu mo
ż
emy stara
ć
si
ę
znale
źć
nisz
ę
rynkow
ą
w naszej katergorii i zagospodarowa
ć
j
ą
w sposób bardzocharakterystyczny, jedyny dla siebie. Od tego co robi nasza konkurencja zale
ż
y jak dalece wyj
ą
 tkow
ą
strategi
ę
b
ę
dziemo
ż
na zaprojektowa
ć
, aby dawa
 ł 
a po
żą
dane rezultaty. Budowa
 ł 
a
ś
wiadomo
ść
marki,produktu, czy firmy w jednoznaczny sposób. Tak, jak w przypadku znanych marek: Red Bull, Visa, Alior Bank,
Ż
ywiec, Play,ING z Markiem Kondradem - tych marek nie da si
ę
pomyli
ć
w g
ą
szczu innych, z tych samych bran
ż
.Te marki wygenerowa
 ł 
branding, który swoj
ą
si
 łą
daje gwarancje pozycji rynkowej. Niemniej ostatnie wie
ś
ci sprzeda
ż
owe marki Tiger daj
ą
chyba jednoznacznie do zrozumienie,
ż
e nawet takie marki jak Red Bull musz
ą
reagowa
ć
 i za wszelk 
ą
cen
ę
broni
ć
swojej pozycji. Trudno wymieni
ć
tu marki mniej znane, ale prosz
ę
mi wierzy 
ć
- ka
ż
da marka, ka
ż
dafirma mo
ż
e wdro
ż
ć
dla siebie wyj
ą
 tkow
ą
w swojej formule strategi
ę
marketingow
ą
, która pozwoli efektywniekonkurowa
ć
. Takim przyk 
 ł 
adem niech b
ę
dzie firma LeccePen, czy niezale
ż
ny dom maklerski Secus oraz agencja reklamy zewn
ę
 trznej City Service - ka
ż
da z tych firm operuje w sektorze MSP, i ka
ż
d
ą
sta
ć
jest na spore ambicje rynkowe.Analizuj
ą
c poczynania konkurencji sprawdzajmy wszystko, co jest dost
ę
pne okiem klienta - to wystarczy. Stron
ę
 internetow
ą
, sposób komunikowania si
ę
w mediach, oferty handlowe, ceny oraz sie
ć
dystrybucji. Najcennieszym
ź
ród
 ł 
eminformacji jest jednak Konsument. Zdiagnozowanie potrzeb klientów zawsze pozwala dojrze
ć
ca
 łą
prawd
ę
i odpowiedzie
ć
 sobie na pytania: co, za ile, gdzie i w jaki sposób mo
ż
na zakomunikowa
ć
nasze produkty-us
 ł 
ugi, aby by 
 ł 
y adekwatne zoczekiwania konsumentów i zarazem konkurencyjne. Koniecznie trzeba zweryfikowa
ć
jaki jest nasz klient. Jak konsumujemedia: co czyta-kiedy czyta? Jak wygl
ą
da jego dzie
ń
pracy? Jaka forma reklamy go interesuje, i czy w ogóle jego stosunek doreklamy jest aktywny, czy mo
ż
e bierny. Pami
ę
 tajmy,
ż
e strategia marketingowa zawsze musi odzwierciedla
ć
preferencjeklientów. Je
ś
li sprzedajemy produkty z przeznaczeniem do hurtowni, to spróbujmy si
ę
dowiedzie
ć
, co jest lub mo
ż
e by 
ć
 motorem nap
ę
dowym naszych dzia
 ł 
a
ń
marketingowych. Czego oczekuje od nas decydent-w
 ł 
a
ś
ciciel danej hurtowni. By 
ć
 mo
ż
e atrakcyjny program lojalno
ś
ciowy, dzi
ę
ki któremu raz lub dwa razy w roku za wypracowane zyski hurtownik pojedziena wymarzone wakacje wystarczy. Bo trzeba pami
ę
 ta
ć
,
ż
e marketing dzisiaj musi by 
ć
zintegrowany ze sprzeda
żą
. Inny przyk 
 ł 
ad. Je
ś
li oferujemy szkolenia, to musimy za wszelk 
ą
cen
ę
sprofilowa
ć
tre
ść
naszych reklam, a zarazem odpowiedniodobra
ć
ich kana
 ł 
y dotarcia poprzez seleketywne media, aby przekona
ć
tych, dla których przygotowali
ś
my dane szkolenie,czy warsztat. Stereotyp reklamowania do wszystkim ewidentnie przek 
 ł 
ada si
ę
na stwierdzenie, czyli do nikogo! Powy 
ż
sz
ą
 wiedz
ę
mo
ż
na zdoby 
ć
na dwa sposoby, Obserwowa
ć
w
 ł 
asnymi si
 ł 
ami odwiedzaj
ą
c miejsce sprzeda
ż
y konkurencji,przeprowadzaj
ą
c rozmowy z klientami konkurencji, czy w ko
ń
cu zebra
ć
i przeanalizowa
ć
ca
 łą
zgromadzon
ą
dokumentacj
ę
 na temat sposobów i jako
ś
ci reklam naszej konkurencji. Na pewno warto
ś
ciowym materia
 ł 
em mog
ą
by 
ć
informacjezakupione na swoje potrzeby z agencji badawczej, która dostarczy dok 
 ł 
adnie t
ę
wiedz
ę
, której oczekujemy - szczególnie na temat profilów konsumenckich. Mo
ż
na te
ż
wybra
ć
drugi model i pos
 ł 
u
ż
ć
si
ę
zewn
ę
 trzn
ą
agencj
ą
doradcz
ą
, która ma napewno zawsze jedn
ą
warto
ść
dodan
ą
- patrzy na wszystko okiem obiektywnym, nie jest mimo wszystko skarzona tendencyjno
ś
ci
ą
, bo nie przebywa w firmie, nie mówi j
ę
zykiem firmy. A zarazem jest w stanie wy 
 ł 
apa
ć
o wiele wi
ę
cejw
ą
 tków, na które marketer danej firmy, czy brand manager danej marki nie zwróci uwagi.
Autoanaliza przedsi
ę
biorstwa
  Wspomnia
 ł 
em na pocz
ą
 tku tekstu,
ż
e analiza SWOT to za ma
 ł 
o. Jedna jest równie
ż
niezb
ę
dna, aby ów proces analizy marketingowej uzna
ć
za kompletny. Znaj
ą
c mo
ż
liwo
ś
ci swojej firmy, swojego
ś
rodowiska, swoich pracowników - ichkompetencje i kwalifikacje b
ę
dzie nam o wiele
 ł 
atwiej zmienia
ć
si
ę
na lepsze, a przede wszystkim robi
ć
to w sposóbodpowiadaj
ą
cy naszym mo
ż
liwo
ś
ciom. Mocne i s
 ł 
abe strony firmy musz
ą
zg
 ł 
ebia
ć
to, co faktycznie dzisiaj jest lub mo
ż
e by 
ć
 nasz
ą
przewag
ą
rynkow
ą
. S
 ł 
abe strony to podane na tale
ż
u, istotne obszary do jak najszybszej poprawy. Szanse i zagro
ż
eniafirmy, produktu, czy us
 ł 
ugi w moim mniemaniu to w
 ł 
a
ś
nie warto
ś
ci wyniesione z bada
ń
, analizy rynkowej, któr 
ą
opisa
 ł 
empowy 
ż
ej. Musimy zawsze bra
ć
pod uwag
ę
,
ż
e konkurencyjno
ść
jest podstaw
ą
, a klient coraz bardziej
ś
wiadomy swoichoczekiwa
ń
nie b
ę
dzie nam wiecznie lojalny. Konsumenci maj
ą
szeroki wybór dóbr i us
 ł 
ug, dlatego to nasz
ą
rol
ą
jest o nichzabiega
ć
robi
ą
c to w taki sposób, aby wyró
ż
nia
ć
si
ę
na tle podobnych produtków rynkowych. Warto równie
ż
podkre
ś
li
ć
,
ż
eproces analizownaia w
 ł 
asnego przedsi
ę
biorstwa musi zosta
ć
oparty o wiele wywiadów nie tylko z zarz
ą
dem, czy najwa
ż
niejszymi dzia
 ł 
ania firmy (marketing, sprzeda
ż
, kadry). Do
ś
wiadczenie nauczy 
 ł 
o mnie,
ż
e bezpo
ś
rednia rozmowa zobs
 ł 
ug
ą
klienta w punkcie sprzeda
ż
y, czy pracownikami maj
ą
cymi kontakt w terenie z konsumentami równie
ż
dostarczaj
ą
 wielu cennych informacji zwi
ą
zanych z preferencjami, potrzebami, oczekiwaniami tych, którym sprzedajemy. Nie pomijajmy  tych wspó
 ł 
pracowników.
 Jak interpretowa
ć
wnioski z analizy marketingowej?
Przyjmijmy,
ż
e po przeprowadzeniu analizy marketingowej zgromadzili
ś
my nast
ę
puj
ą
ce informacje:
of 00

Leave a Comment

You must be to leave a comment.
Submit
Characters: ...
You must be to leave a comment.
Submit
Characters: ...