to Systemic Solutions (Fenomenologiczne Podej
ś
cie do Rozwi
ą
za
ń
Systemowych). Przyjechali
ś
my do Sztokholmu z nadziej
ą
,
ż
e w tej auli objawi si
ę
jaka
ś
rewelacja,
ż
e cz
ł
owiek na którego w
ł
a
ś
nie czekamy ma jak
ąś
nadprzyrodzon
ą
moc przekr
ę
ceniaklucza do szcz
ęś
cia.Mam
ś
wiadomo
ść
,
ż
e to, co wydarzy si
ę
na tej sali mo
ż
e by
ć
bardzo odmienne od oczekiwa
ń
uczestników. Bert Hellinger s
ł
yniez tego,
ż
e za ka
ż
dym razem przynosi pos
ł
anie zasadniczo ró
ż
ne od tych ju
ż
nam znanych i propagowanych przez s
ł
awnychnauczycieli, trenerów i guru od motywacji. Jego podej
ś
cie do uzdrowienia jest unikalne i tworzy nowy paradygmat w terapii.Bert Hellinger bezszelestnie przechodzi przez aul
ę
i siada na jednym z pustych krzese
ł
ustawionych na scenie. Jego legendarnyu
ś
miech jak zwykle go
ś
ci na pogodnej twarzy.Siedz
ę
w drugim rz
ę
dzie z boku i do
ś
wiadczam ogromnego wzruszenia. Tak d
ł
ugo na t
ę
chwil
ę
czeka
ł
am! Napisa
ł
am doHellingera w styczniu 2002 i wiedziona nieodpartym impulsem zaprosi
ł
am do Polski. W ci
ą
gu 24 godzin dosta
ł
am osobist
ą
odpowied
ź
z podzi
ę
kowaniem za zaproszenie i obietnic
ą
przyjazdu do Warszawy w roku 2003. "
I will treat you as my main contact
" (B
ę
d
ę
ciebie traktowa
ł
jako mój g
ł
ówny kontakt) ? napisa
ł
, a tydzie
ń
pó
ź
niej otrzyma
ł
am przesy
ł
k
ę
z ksi
ąż
kami w j
ę
zyku angielskim i niemieckim oraz seri
ą
kaset wideo, na których nagrane s
ą
ró
ż
notematyczne spotkania z Bertem odbywaj
ą
cesi
ę
od lat w wielu krajach, dyskusje z konferencji oraz niezwykle ciekawe wywiady z czo
ł
owymi
ś
wiatowymi terapeutami inaukowcami, zafascynowanymi metod
ą
rozwi
ą
za
ń
systemowych.To jest ten w
ł
a
ś
ciwy czas i to jest ten w
ł
a
ś
ciwy nauczyciel. Chc
ę
si
ę
od niego uczy
ć
mimo,
ż
e doskonale wiem i
ż
Hellinger od
ż
egnuje si
ę
od uczniów i
ś
wiadomie zrezygnowa
ł
z okre
ś
lenia sylwetki osób podejmuj
ą
cych zadanie terapii systemowej.Wed
ł
ug niego predysponowany jest ka
ż
dy, kto rzetelnie podchodzi do swojej pracy, kieruj
ą
c si
ę
ch
ę
ci
ą
pomocy drugiemu wrozwi
ą
zaniu problemu. Mocno podkre
ś
la,
ż
e najwa
ż
niejsz
ą
rzecz
ą
, któr
ą
musi wnie
ść
osoba
facilitatora
(prowadz
ą
cegoustawianie konstelacji), niezale
ż
nie od wykszta
ł
cenia i zawodowego do
ś
wiadczenia, jest
odwaga i otwarto
ść
. Odwaga,która pozwala spojrze
ć
prawdzie w oczy, nawet je
ż
eli ta prawda jest brutalna i bolesna. Tak
ą
niez
ł
omn
ą
odwag
ę
na pewnoposiada Hellinger i przez trzy dni b
ę
dzie pokazywa
ł
nam,
ż
e rozwi
ą
zanie ka
ż
dego problemu jest mo
ż
liwe je
ż
eli pracuje si
ę
z tym
co jest
, a nie ze swoim konceptem
co powinno by
ć
.Teraz z ciekawo
ś
ci
ą
ma
ł
ego dziecka Hellinger patrzy przez mocne szk
ł
a okularów na zgromadzon
ą
przed nim ponad 300osobow
ą
widowni
ę
. Oddycha p
ł
ynnie i g
łę
boko, nie na darmo s
ł
ynie ze swojego mistrzostwa w pracy z oddechem! Robi przegl
ą
denergetyczny uczestników; jego oczy spokojnie przenosz
ą
si
ę
po kolejnych rz
ę
dach w zape
ł
nionej po brzegi auli. Przygotowujesi
ę
do pracy. Gdy nasze oczy spotykaj
ą
si
ę
na chwil
ę
mam wra
ż
enie,
ż
e znamy si
ę
od zawsze. Serce zaczyna mi mocno bi
ć
.Wiem,
ż
e to jest jedyny moment,
ż
eby z nim chwil
ę
porozmawia
ć
. Gdy ju
ż
zacznie pracowa
ć
, Hellinger prosi, by zostawia
ć
go wspokoju w czasie przerw, podobnie jak ludzi, z którymi robi
ł
ustawienia.
Dusza tej rodziny pracuje tak
ż
e ze mn
ą
, ka
ż
de ustawienie dotyka mnie bardzo g
łę
boko
.Wchodz
ę
na scen
ę
i siadam obok niego w skupieniu. Patrzymy na siebie w ciszy.? Jestem Ewa Foley z Polski. Chcia
ł
am ci si
ę
przedstawi
ć
i podzi
ę
kowa
ć
. Moj
ą
intencj
ą
jest propagowanie twojej pracy w moimkraju
.
Nie ma z jego strony wylewno
ś
ci, jest za to pogodna obecno
ść
i pe
ł
na uwa
ż
no
ść
. Przez chwil
ę
rozmawiamy o jego pierwszejksi
ąż
ce, która w
ł
a
ś
nie wysz
ł
a po polsku nak
ł
adem Gda
ń
skiego Wydawnictwa Psychologicznego pod tytu
ł
em
Praca nad rodzin
ą
. Bert
ś
mieje si
ę
,
ż
e podobno angielska wersja tej ksi
ąż
ki jest du
ż
o lepsza od niemieckiej. Ja chwal
ę
polskiet
ł
umaczenie. Pochylam g
ł
ow
ę
,
ż
eby si
ę
po
ż
egna
ć
. Wtedy k
ł
adzie swoj
ą
d
ł
o
ń
na mojej d
ł
oni i mówi:-
Remain
(zosta
ń
).Siedzimy jaki
ś
czas w ciszy z po
łą
czonymi d
ł
o
ń
mi, a ca
ł
a sala przygl
ą
da si
ę
nam z zaciekawieniem. Kto to o
ś
mieli
ł
si
ę
podej
ść
do "mistrza"? Ja w tych kilku minutach przechodz
ę
moje osobiste ustawienie. Z ciep
ł
ej d
ł
oni tego starszego pana p
ł
ynie prostodo mojej duszy mi
ł
o
ść
, akceptacja, porz
ą
dek, si
ł
a i nadzieja... To takie proste - tyle lat tego poszukiwa
ł
am, a to by
ł
o nawyci
ą
gni
ę
cie d
ł
oni... Dos
ł
owno
ść
tego przekazu wbija mnie w krzes
ł
o. Jestem bardzo wzruszona. Wiem,
ż
e po to w
ł
a
ś
nieprzyjecha
ł
am do Sztokholmu. Potem si
ę
okazuje,
ż
e przyjecha
ł
am po wiele wiele wi
ę
cej.Po chwili Bert mówi cicho:?
Go now. I have to get ready for work.
(Id
ź
ju
ż
. Musz
ę
si
ę
przygotowa
ć
do pracy.)Wype
ł
niaj
ą
si
ę
krzes
ł
a ustawione w pó
ł
okr
ę
gu na scenie. Na scen
ę
kolejno wchodzi oko
ł
o dwudziestu pacjentów, z którymiHellinger b
ę
dzie dzisiaj pracowa
ł
. Wszyscy maj
ą
powa
ż
ny problem
ż
yciowy lub zdrowotny i wyra
ź
nie okre
ś
lon
ą
intencj
ę
do pracy- s
ą
wybra
ń
cami. Wyrazili tak
ż
e zgod
ę
na filmowanie, a poprzez to publiczne udost
ę
pnienie swojej sesji. Taka jest umowa ? wten sposób Hellinger pozostawia
ś
lad po ka
ż
dym swoim seminarium. W Polsce b
ę
dzie tak samo.
Terapia bez terapii
Gdy wybrany przez Berta klient siada przy nim na pustym krze
ś
le, szybko orientuje si
ę
,
ż
e nie b
ę
dzie mia
ł
szansy na d
ł
ug
ą
opowie
ść
o motywie przewodnim swojego
ż
ycia, o bólu czy smutku czy samotno
ś
ci czy wykorzystania czy czymkolwiek innym.Hellinger na to nie pozwala. Szuka gdzie indziej. Szuka poza opowie
ś
ciami, które kr
ążą
od pokole
ń
w danej rodzinie, szukaspraw
ż
ycia i
ś
mierci czy te
ż
kolektywnie uzgodnionej amnezji. Kieruje swoj
ą
uwag
ę
w obszar cienia, niewypowiedziane sekrety i
Leave a Comment