Welcome to Scribd, the world's digital library. Read, publish, and share books and documents. See more
Download
Standard view
Full view
of .
Look up keyword
Like this
3Activity
0 of .
Results for:
No results containing your search query
P. 1
Arystoteles a głoszona przez jego komentatorów koncepcja ''podwójnej prawdy'' by Aleksander Kuś

Arystoteles a głoszona przez jego komentatorów koncepcja ''podwójnej prawdy'' by Aleksander Kuś

Ratings: (0)|Views: 449|Likes:
Published by Amira
Koncepcje Ibn Rusda były logicznym rozwinięciem myśli muzułmańskiej pozostającej pod bezpośrednim wpływem dziedzictwa greckiego. W zasadzie filozofia arabska (falsafa) była filozofią grecką, zmodyfikowaną przez myśl narodów podbitych i inne wpływy wschodnie, przystosowaną do umysłowych skłonności Arabów i wyrażoną za pośrednictwem języka arabskiego. W tym kręgu kulturowym panowało powszechne przekonanie, że dzieła Arystotelesa stanowią kompletną kodyfikację antycznej wiedzy filozoficznej, podobnie jak dzieła Galena reprezentują grecką wiedzę medyczną. Filozofia i medycyna wyrażają zaś naturalnie wszystko, co posiadał Zachód.

( Aleksander Kuś, Jagiellonian University in Krakow 2001)
Koncepcje Ibn Rusda były logicznym rozwinięciem myśli muzułmańskiej pozostającej pod bezpośrednim wpływem dziedzictwa greckiego. W zasadzie filozofia arabska (falsafa) była filozofią grecką, zmodyfikowaną przez myśl narodów podbitych i inne wpływy wschodnie, przystosowaną do umysłowych skłonności Arabów i wyrażoną za pośrednictwem języka arabskiego. W tym kręgu kulturowym panowało powszechne przekonanie, że dzieła Arystotelesa stanowią kompletną kodyfikację antycznej wiedzy filozoficznej, podobnie jak dzieła Galena reprezentują grecką wiedzę medyczną. Filozofia i medycyna wyrażają zaś naturalnie wszystko, co posiadał Zachód.

( Aleksander Kuś, Jagiellonian University in Krakow 2001)

More info:

Categories:Types, School Work
Published by: Amira on Mar 29, 2009
Copyright:Traditional Copyright: All rights reserved

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF or read online from Scribd
See more
See less

05/10/2014

pdf

 
 1
Aleksander Ku
ś
 
Arystoteles a g
ł
oszona przez jego komentatorów koncepcja „podwójnej prawdy”
„Aristotelis doctrina est summa veritas,quoniam ejus intellectus fuit finis humani intelectus.Quare bene dicitur, quod fuit creatus et datus nobis divina providentia,ut sciremus quidquid potest sciri”.
1
 
Koncepcje Ibn Ru
š
da by
ł
y logicznym rozwini
ę
ciem my
ś
li muzu
ł
ma
ń
skiej pozostaj
ą 
cej pod bezpo
ś
rednim wp
ł
ywem dziedzictwa greckiego. W zasadzie filozofia arabska (
 falsafa
) by
ł
a filozofi
ą 
greck 
ą 
, zmodyfikowan
ą 
przez my
ś
l narodów podbitych i inne wp
ł
ywywschodnie, przystosowan
ą 
do umys
ł
owych sk 
ł
onno
ś
ci Arabów i wyra
ż
on
ą 
za po
ś
rednictwem j
ę
zyka arabskiego. W tym kr 
ę
gu kulturowym panowa
ł
o powszechne przekonanie,
ż
e dzie
ł
aArystotelesa stanowi
ą 
kompletn
ą 
kodyfikacj
ę
antycznej wiedzy filozoficznej, podobnie jak dzie
ł
a Galena reprezentuj
ą 
greck 
ą 
wiedz
ę
medyczn
ą 
. Filozofia i medycyna wyra
ż
aj
ą 
za
ś
 naturalnie wszystko, co posiada
ł
Zachód.
„Among the philosophical works, which were eagerly assimilated by Arab scholars, the works of Aristotle (d. 322
B
.
C
), whose name has, not inappropriately, been supposed to mean by some Arabs „The perfect morning meal”, occupt a predominant place.”
2
 
Je
ś
li nawet stwierdzenie to w przypadku niektórych arabskich my
ś
licieli oscyluj
ą 
cych bardziej w stron
ę
tradycji plato
ń
skiej (lub raczej neoplato
ń
skiej) mija
ł
oby si
ę
z prawd
ą 
, toniew
ą 
tpliwie we w
ł
a
ś
ciwy sposób oddaje ono rang
ę
do jakiej Ibn Ru
š
d wyniós
ł
dorobek Stagiryty. W rzeczywisto
ś
ci bowiem pogl
ą 
d, wed
ł
ug którego prawda filozoficzna i filozofiaArystotelesa to jedna i ta sama rzecz, stanowi
ł
niezachwiane i absolutne przekonanie w
ł
a
ś
nie
1
 Doktryna Arystotelesa jest najwy
 ż 
 sz 
ą 
prawd 
ą 
 , poniewa
 ż 
intelekt jego stanowi
ł 
granic
ę
ludzkiego intelektu. Jest wi
ę
c rzecz 
ą 
s
ł 
uszn
ą 
powiedzie
ć
 ,
 ż 
e stworzy
ł 
a i da
ł 
a go nam Boska opatrzno
 ść
 , tak 
 ż 
e mogli
 ś
my pozna
ć
 wszystko co mo
 ż 
e by
ć
poznane
”. Przyk 
ł
ad jednego ze sformu
ł
owa
ń
Awerroesa w jakich dawa
ł
on
ś
wiadectwoswego podziwu dla greckiego my
ś
liciela. Owa szczególna cze
ść
dla Arystotelesa zosta
ł
a z kolei przej
ę
ta przezszko
łę
awerroistów staj
ą 
c si
ę
jednym z jej rysów charakterystycznych.
2
Remke Kruk 
 Aristoteles semitico - latinus (The Arabic version of Aristotele’s
 PARTS OF ANIMALS 
 )
, Amsterdam -Oxford 1979. Tak 
ą 
opini
ę
we wst
ę
 pie do swojego t
ł
umaczenia ksi
ą 
g XI - XIV
 Kitāb al - ayawān
wyrazi
ł
autor.Innym przyk 
ł
adem wyj
ą 
tkowej pozycji jak 
ą 
zajmowa
ł
Arystoteles w
ś
redniowiecznej kulturze islamu, mo
ż
e by
ć
 tytu
ł
nadany al-Farabiemu, który do historii filozofii arabskiej przeszed
ł
jako „drugi nauczyciel” (
al - mu‘allima
  
-
  
ā
ni
), po „pierwszym nauczycielu” za którego uznawano Stagiryt
ę
.
 
 2
Awerroesa. Twórczo
ś
ci tego filozofa po
ś
wieci
ł
on najwi
ę
cej uwagi i zainteresowania, pozostawiaj
ą 
c mniej lub bardziej rozwini
ę
te komentarze do wi
ę
kszo
ś
ci jego prac. W
ś
ródktórych zagadnienia praktyczne zajmowa
ł
y niewiele miejsca. Etyka Arystotelesa nie cieszy
ł
asi
ę
tak du
ż
ym powodzeniem w kr 
ę
gu arabskim, jak problemy zwi
ą 
zane z logik 
ą 
, metafizyk 
ą 
 lub teori
ą 
poznania. Podobnie jak jego rodacy Ibn Ru
š
d nie opracowa
ł
 
ż
adnej spójnejkoncepcji etycznej
3
. Rozwa
ż
ania na ten temat sprowadza
ł
y si
ę
raczej do dyskusji zmutakallimami
4
, czy do lu
ź
nych uwag dotycz
ą 
cych aktualnych w owym czasie pogl
ą 
dów.Fakt ten z konieczno
ś
ci musi wp
ł
ywa
ć
na ogólne wytyczne jakie ma realizowa
ć
 niniejsza praca. Pierwotnie zamiarem moim by
ł
o bezpo
ś
rednie skonfrontowanie rozwi
ą 
za
ń
 Awerroesa z zakresu etyki lub polityki, z filozofi
ą 
praktyczn
ą 
Arystotelesa. Przeprowadzenieanalizy porównawczej tego rodzaju sta
ł
o si
ę
jednak niemo
ż
liwe z powodu braku tekstów
ź
ród
ł
owych. Niemniej chc
ą 
c pozosta
ć
w kr 
ę
gu bliskiej mi my
ś
li Ibn Ru
š
da, zdecydowa
ł
emsi
ę
poruszy
ć
temat znacznie szerszy, który niejako sam narzuca si
ę
ju
ż
przy pierwszymkontakcie z filozofi
ą 
arabsk 
ą 
w ogóle. Chodzi o specyficzne podej
ś
cie do prawdy, a wszczególno
ś
ci do prawdy tak jak wyra
ż
a j
ą 
filozofia. Trudno
ś
ci w harmonizowaniu prawdyobjawionej z prawd
ą 
ujmowan
ą 
przez my
ś
lenie filozoficzne stanowi
ą 
jeden z rysów przewodnich filozofii islamu. Nak 
ł
adaj
ą 
si
ę
na to komplikacje zwi
ą 
zane z rozumieniem tejostatniej; bo je
ś
li prymat przyzna
ć
prawdzie g
ł
oszonej przez filozofów, to od razu powstaje pytanie: ale których? Z kolei wra
ż
enie jest takie, jakby uczeni Arabscy nie czuli konieczno
ś
ci postawienia takiego pytania. Przejmuj
ą 
c i przechowuj
ą 
c spu
ś
cizn
ę
filozoficzn
ą 
antyku, ulegli przekonani
ż
e maj
ą 
do czynienia z pewn
ą 
jednolit
ą 
, zamkni
ę
t
ą 
ca
ł
o
ś
ci
ą 
, której posta
ć
 ko
ń
cowa jest zarazem najwy
ż
szym osi
ą 
gni
ę
ciem poznania do jakiego zdolny jest cz
ł
owiek. Nie by
ł
o czego
ś
takiego jak 
ś
wiadome poznawanie arystotelizmu, albo platonizmu. Zdaj
ą 
si
ę
 oni nie dostrzega
ć
ca
ł
ej ró
ż
norodno
ś
ci - b
ą 
d
ź
co b
ą 
d
ź
równowa
ż
nych - uj
ęć
, staj
ą 
c nastanowisku
ż
e w teoriach filozofów nie wyst
ę
 puj
ą 
znaczniejsze rozbie
ż
no
ś
ci w dowodzeniu.Filozof ma by
ć
zwrócony w jednym kierunku, ku jednej prawdziwej doktrynie filozoficznej,
3
S
ą 
d ten przytaczam w oparciu o opracowania my
ś
li Ernesta Renana, twórcy jednego z najciekawszych inajoryginalniejszych omówie
ń
filozofii Awerroesa i awerroizmu. (E. Renan
 Averro
é
 s et l’averroisme
, OuvresComplet
è
s de Ernest Renan, Paris 1949.)
4
Termin
muttakallim
ū
n
lub
ahl al - k 
ā
lam
(dialektycy, mówcy) stosowano tylko w odniesieniu do tychuczonych, których system podporz
ą 
dkowany by
ł
religii objawionej.
Muttakallim
ū
n
, odpowiednicy pisarzyscholastycznych Europy chrze
ś
cija
ń
skiej wyk 
ł
adali swoje teorie w formie twierdze
ń
i st
ą 
d otrzymali taki przydomek. Stopniowo przez
ā
lam
zacz
ę
to oznacza
ć
teologie, a
muttakalim
sta
ł
o si
ę
synonimem teologa.
 
 3
mimo ró
ż
nych sposobów uj
ę
cia i wyra
ż
ania si
ę
(np. u Arystotelesa i Platona)
5
. Jegoobowi
ą 
zkiem jest uzgadnianie i korygowanie pogl
ą 
dów, w takim zakresie i stopniu, aby wrezultacie osi
ą 
gn
ąć
pe
ł
n
ą 
jasno
ść
i zgodno
ść
z pogl
ą 
dami poprzedników. Ale jak wówczaswyt
ł
umaczy
ć
rozbie
ż
no
ś
ci mi
ę
dzy nauk 
ą 
samego Ibn Ru
š
da a ogólnym nurtem filozofiiarabskiej, i jak rozumie
ć
jego ostr 
ą 
i wielokierunkow
ą 
polemik 
ę
, przypominaj
ą 
c
ą 
- zw
ł
aszczaw konfrontacji z Awicenn
ą 
spory sekciarskie?Ostatecznie zadanie jakiemu praca ta ma zamiar sprosta
ć
, polega
ł
oby na przyjrzeniusi
ę
teorii „podwójnej prawdy” Awerroesa, pod k 
ą 
tem uwag wyra
ż
onych przez Arystotelesa w
 Retoryce
; wydobyciu zwi
ą 
zków mi
ę
dzy awerroistycznym uj
ę
ciem prawdy, a rozwi
ą 
zaniamiStagiryty. Wskazuj
ą 
c jednocze
ś
nie kontrowersje, które na tym gruncie wyros
ł
y przy dalszejrecepcji my
ś
li Ibn Ru
š
da.Awerroes nie mia
ł
ambicji stworzenia nowego systemu filozoficznego: pragn
ął
 wyja
ś
ni
ć
istotny sens nauki Arystotelesa, dla którego
ż
ywi
ł
szczere uznanie. Nie wniós
ł
te
ż
 wiele nowego w porównaniu z nauk 
ą 
swego mistrza i w tym sensie mo
ż
na o nim powiedzie
ć
,
ż
e by
ł
my
ś
licielem mniej oryginalnym ni
ż
jego arabscy poprzednicy, którzy czerpali pogl
ą 
dyz
ż
nych
ź
róde
ł
, a zestawianie i
łą 
czenie ró
ż
nych koncepcji jest w pewnym sensie prac
ą 
 nowatorsk 
ą 
. Awerroes by
ł
niew
ą 
tpliwie my
ś
licielem mniej oryginalnym ni
ż
Awicenna, któryszuka
ł
w
ł
asnych dróg w filozofii i nie ufa
ł
zbytnio
ż
adnym autorytetom. Ibn Ru
š
d postawi
ł
 autorytet na pierwszym miejscu. Nadmierny szacunek dla Arystotelesa sk 
ł
ania
ł
go niekiedydo obrony przebrzmia
ł
ych ju
ż
pogl
ą 
dów w celu zachowania naukowego presti
ż
u mistrza.Wszystko to nie powinno przys
ł
ania
ć
faktu,
ż
e zaj
ę
cie
ś
ci
ś
le okre
ś
lonego stanowiskaw nauce, odci
ę
cie si
ę
od panuj
ą 
cej powszechnie tendencji do
łą 
czenia i godzenia ró
ż
nychkierunków filozofii staro
ż
ytnej by
ł
o w tym czasie rzecz
ą 
niezwykle oryginaln
ą 
, przynajmniejna gruncie arabskim. Awerroesa wyró
ż
nia te
ż
podj
ę
ta przeze
ń
próba nowego spojrzenia nadorobek Stagiryty, usuni
ę
cia z jego nauki pó
ź
niejszych nawarstwie
ń
ukrywaj
ą 
cych jejrzeczywist
ą 
tre
ść
. By
ł
a to próba tym cenniejsza
ż
e w du
ż
ej mierze udana. Przynios
ł
a mu onatytu
ł
najwi
ę
kszego uczonego
ś
wiata muzu
ł
ma
ń
skiego i najg
łę
 bszego komentatoraArystotelesa. By dokona
ć
tego zadania trzeba by
ł
o naprawd
ę
wielkiego umys
ł
u, a tak 
ż
ewielkiej odwagi, aby zburzy
ć
to, co zbudowa
ł
o kilka wcze
ś
niejszych pokole
ń
.
5
Odpowiedzialno
ś
ci
ą 
za taki stan rzeczy w du
ż
ej mierze mo
ż
na obarczy
ć
eklektyczne teksty neoplatoników jak:Aleksandra z Afrodyzji, Teofrasta, Temistiusz , czy Porfiriusza, lub wr 
ę
cz prace apokryficzne przypisywanetwórcy Likeionu, jak os
ł
awiona „
Teologia Arystotelesa”
. W istotny sposób wypacza
ł
y one czyst
ą 
my
ś
lArystotelesa i Platona.

Activity (3)

You've already reviewed this. Edit your review.
1 thousand reads
1 hundred reads
Teofil Różyc liked this

You're Reading a Free Preview

Download
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->