Durant, Jo Lenore Jordan i Dale Stevens również udzielili mi wielu cennych rad.Moja żona i syn pomogli mi na swój własny sposób. Od kiedy zaczęło się to wszystko, prowadzenie prostego, “normalnego" życia okazało się niemożliwe. Mimo to moja żonawspierała mnie dzielnie przez cały ten czas. Co do syna, to pomógł mi dostrzec prawdziwysens życiowych wysiłków, co pozwoliło mi osadzić moje badania w szerszym kontekście.Podziękowanie jestem winien również istotom pozaziemskim. Co do tego nie ma żadnychwątpliwości. Nie zebrałbym danych ani nie napisał książki, gdyby ET nie współpracowali zemną i na swój sposób nie popierali moich wysiłków badawczych. Właściwie, książka ta jest wrównym stopniu ich dziełem, co moim. Przynajmniej w tym sensie, że opowiada ich prawdziwą historię. Na koniec pragnę z góry podziękować wszystkim Czytelnikom, którzy zrozumieją i docenią to, co zrobiłem. Zawsze będą osoby gotowe do krytyki nowatorskich badań – postaram się jakoś znieść ich krytykę. Jest dla mnie wielką niewiadomą, jak wielu ludzi przyjmie tęksiążkę ciepło i uzna ją za użyteczną. Możecie być jednak pewni, że bez względu na to, iluWas będzie, pozostanę Warn głęboko wdzięczny. Jeżeli Wasze życie w jakikolwiek sposóbwzbogaci się dzięki temu, co tu napisałem, mój wysiłek warty był zachodu.
PROLOG
Kosmiczna podróż to książka opisująca dwa społeczeństwa znanego inteligentnego życia pozaziemskiego. Praca ta jest wynikiem całych lat obserwacji obcych kultur, które w wyraźnysposób zaznaczyły na Ziemi swoją działalność. Przedstawia historię dwóch innych światów,które przeżyły katastrofę i zdołały ocalić swą cywilizację po przybyciu na Ziemię. Pozostali przy życiu mają ogromne potrzeby i wymagają pomocy. Ale okazuje się, że wymagamy jejrównież my – ludzie, a nasze trzy rasy dzielą wspólne przeznaczenie. Łączy nas wspólnotadoświadczeń – podobnie jak istoty pozaziemskie, my również doznamy wkrótce ekologicznejkatastrofy na skalę planetarną. To od ET nauczymy się, jak przetrwać na zniszczonej planeciekurzu.Badania przedstawione w tej książce prowadzone były przy użyciu rygorystycznych, precyzyjnych protokołów teleobserwacji, opracowanych dla celów wywiadu armii StanówZjednoczonych. Dane uzyskane tą metodą dokładnie odzwierciedlają rzeczywistość, a nie, jak niektórzy mogą sądzić, wyobrażenia czy obrazy alegoryczne. Obrane przeze mnie metody są nowymi, ale wyjątkowo wiarygodnymi narzędziami badawczymi, niezależnie od tego, czyinni naukowcy uznają je czy nie.W niniejszej pracy opisuję to, czego dowiedziałem się o istotach pozaziemskich w trakciemojego szkolenia i w miesiącach, które nastąpiły potem. W części I książki przedstawiamzagadnienie i historię teleobserwacji. Opisuję również własne przeżycia, związane zrozległym programem szkoleniowym w zakresie teleobserwacji i innych zaawansowanychtechnik poszerzania świadomości. Sedno książki zawarte jest w części II, gdzie podajęszczegóły wszystkich zebranych przez siebie danych i analiz dotyczących istot pozaziemskich. Postanowiłem ująć materiał chronologicznie, żeby Czytelnik mógł przynajmniej częściowo dzielić ze mną dreszczyk emocji związany z odkrywaniem nowychrzeczy. W części III książki dokonuję analizy sytuacji rodzaju ludzkiego na tle szerszejspołeczności galaktycznej. Przedstawiam pewne propozycje odnośnie naszego uczestnictwa wmiędzygatunkowej dyplomacji, w tym kurs dla dyplomatów, którzy będą reprezentować ludziw Federacji – kolektywnej organizacji galaktycznej. Życie pozaziemskie istnieje, i to w dużejróżnorodności. Książka ta udostępnia szerokim kręgom naszą obecną wiedzę na temat dwóchcywilizacji pozaziemskich, które odwiedzają Ziemię. Nie są to spekulacje, lecz jak
Leave a Comment