Welcome to Scribd. Sign in or start your free trial to enjoy unlimited e-books, audiobooks & documents.Find out more
Download
Standard view
Full view
of .
Look up keyword
Like this
1Activity
0 of .
Results for:
No results containing your search query
P. 1
Pogrzeb Mamy Grande Gabriela Garcíi Marqueza - Alexis Angulo

Pogrzeb Mamy Grande Gabriela Garcíi Marqueza - Alexis Angulo

Ratings: (0)|Views: 32|Likes:
Published by Alexis Angulo

More info:

Published by: Alexis Angulo on Sep 16, 2013
Copyright:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

10/25/2013

pdf

text

original

 
Alexis Iván Angulo Martínez
 
Uniwersytet Śląski w Katowicach
 1
ogrzeb Mamy Grande
 
Gabriela Garcíi Marqueza zatytłowany po
 polsku
W tym mieście nie ma złodziei
jest to
zbiór opowiadań,który po pierwszej lekturze nie sprawia wrażenia spójnej całości.Został opublikowany w 1962 roku, gdy García Marquez przyjechał do Meksyku i pracował jako dziennikarz. García Marquez jest jednym z najważniejszych autorów
realizmu
magicznego. Według meksykańskiego pisarza i kolegi po fachu, Carlosa
Fuentesa,:
„Prace, które należą do tego nurtu, starają się odzyskać przeszłość i powiedziec to, co nie było powiedziane wczesniej w latynoamerykanskichnowelach.”
1
 
. García Marquez łączy fantazję i rzeczywistość w sposób bardzo
subtelny i sprytny. "
Moim najważniejszym problemem było zniesienie linii
dema
rkacyjnej oddzielającej to, co wygląda prawdziwe, od tego co
nie jest realne.
Ponieważ w świecie, który starałem się opisać, te bariery nie istnieją."
 
2
 
Po wnikliwej lekturze można dostrzec wątki łaczące kolejne
opowiadania. W pierwszym opowiadaniu,
Wtorkowe popołudnie
, pojawia się tasama sala bilardowa, w której będzie miało miejsce przestępstwo z
W tym miescie
nie ma złodziei
, następnie Mama Grande pojawi się we
Wdowa Montiel 
, wdowaMontiel w
Cudownym wieczorze Baltazara
i tak dalej. Z tego wzgl
ędu, aby
interpretowac
Śmierc i pogrzeb Mamy Grande
, trzeba będziewcześniejzanalizować kilka ważnych wątków z całego zbioru. Możemy zyskać w ten sposób
lepszy obraz
mieszkanców Macondo i wpływu, jaki Mama Grande na nichwywierała.
 Narrator 
Pogrzebu Mamy Grande
 
opowiada nam “prawdziwą historięMamy Grande, absolutnej władczyni królestwa Macondo, na której pogrzeb przybył sam Ojciec Święty”.
3
Narrator 
często przesadza, korzysta z satyry, używatakże sarkastycznych komentarzy, jak w następującym cytacie: “Owłosienie,którego brakowało na głowie, obficie rosło mu na rękach”
4
.
Jest narratorem
1
 
RCN Televisión
. Carlos Fuentes przypomi
nal jak poznal García
2
IES.:Garcia Marquez G.Narrativa wspolczesna i realizm magiczny. (online).(dostep. 15 Wrzesnia 2013) s.4 http://www.ieslaaldea.com/documentos/doculengua/narrativa.pdf  
3
Garc
ía Marquez G.:
 
Śmierc i pogrzeb
Mamy Grande
. w
W tym mieście nie ma złodziei
.
Opowiadania
 przeł.
Chadzynska Z. i Marrodan Casas C. WWL. Warszawa 1998 s. 226
4
Ibidem. S. 138
 
 P 
 
Alexis Iván Angulo Martínez
 
Uniwersytet Śląski w Katowicach
 2
wszechwiedzącym, ujawnia się i komentuje wydarzenia, zatem jest to narracjaauktorialna. W opisach jest wiele ironi dotyczącej biedy i bogactwa.
 
Opowiadania opisują codzienność i życie w Kolumbii, eksponującróżnice pomiędzy bogatymi a biednymi. Słowa, które bardzo często się powtarzająw całym tekście, to przymiotniki bogaty i biedny. Narracja opowiadania częstodzieli również świat przedstawiony na dwie strefy: biedy i bogactwa. Są to subtelnezestawienia, lecz na pewno można je zauważyć. Wskazuje na to cytat: „Po drugiejstronie drogi na nie zasianych obszarach widać było biura chłodzone elektrycznymi
wentylatorami, baraki z czerwonej ceg
ły i pośród zakurzonych palm i różanychkrzewów reprezentacyjny domki z tarasami’’
5
 
Mamy tu dwa światy: pierwszy reprezentują baraki ubogich, drugi
natomiast to wygodne domki. Jak widzimy -
są to przenikające się strefy, potrzebawrażliwości aby umieć
 
 je rozróżnić. Takie zestawienia zachęcają czytelnika do
refleksji na temat
różnic społecznych, nie tylko ekonomicznych, ale takżerasowych i genderowych. Tego typu opisy pojawiają się już od pierwszego
opowiadania ze zbioru -
szczególnie we
Wtorkowym popoldniu
(
 La siesta del martes
), albo w
Sieście wtorkowej
.
 
 Narrator 
opowiadań skupił się na ubóstwie bohaterów. Jest towidoczne w wielu fragmentach jak np.: „Były jedynymi pasażerkami w całymwagonie trzeciej klasy”, albo „Miała w sobie skrupulatny spokój ludzi przywykłych do biedy ”.
 
W tym samym opowiadaniu czytamy: „Kiedy wróciła, matka czekałana nią z jedzeniem. Dała jej kawałek sera, Pół kukurydzy i słodki sucharek, potem,raz jeszcze sięgnęła do torby po taką samą porcję dla siebie”. Inaczej niż
MamaGrande,
“która siedząc w wewnętrznym korytarzu, osobiście odbierała pieniądzeza prawo zamieszkiwania na jej ziemiach, tak jak więcej niż przez wiek jej przodkowie odbierali je od przodków dzierzawców.”
6
Ta pierwsza kobieta miałaniewiele, ale ze względu na system postkolonialny musiała płacić Mamie Grande
 podatki.Przez wszystkie
opowiadania przewijają się motywy związane zżyciem w bardzo trudnych warunkach, z ludzką bieda i ubóstwem . Bohaterom
 brakuje
 jedzenia, mebli, w ich mieszkaniach jest bardzo ciasno. Niektórzyzmuszeni są do utrzymywania się z kradzieży. Mimo życiowych trudności nie
 brakuje im dumy.
 
García Marquez opisuje miasteczko, którego archetypicznym wzorem
 jest Macondo ze
Stu lat sa
motności
. Macondo to miejsce wymyślone, nie istniejena mapie. Powraca jednak w kolejnych utworach García Marqueza. Mieszkańcytego miejsca są często wykorzystywani przez obce, zewnętrzne siły i pozostają
 bezradni.
 
W
Śmierci i pogrzebie Mamy Grande
, pojawi
a się aluzja do generałaAureliano Buendía, bohatera innego opowiadania i wroga Mamy Grande.Morderczyni Carlosa Centeno używa takiego samego pistoletu, którym posługiwał
5
Ibidem. S. 134
6
Ibidem. S. 234
 
Alexis Iván Angulo Martínez
 
Uniwersytet Śląski w Katowicach
 3
się generał. Mimo że Garcia Marquez nie podaje bardzo konkretnego kontekstu
history
cznego, wiemy że opowiadanie powstało w połowie XX wieku, pomeksykańskiej rewolucji. Postać Generała Buendía jest w tym kontekście bardzoznacząca. Był komendantem sił rewolucyjnych i urodził się w Macondo. Rządmógł się go bać, ponieważ Buendia zwalczał konserwatyzm, który charakteryzowałówczesny system władzy.
 
7
Przynosił korzyści Hiszpanii i innym krajom , a nieAmeryce Łacińskiej. Pomimo że akcja rozgrywa się już w innych czasachwidzimy, ze mechanizm nadal działa. “Ale ona była przekonana,
 
że będzie żyła conajmniej sto lat, jak jej babka ze strony matki, która w czasie wojny 1875 roku wkuchni swojej hacjendy sama stawiła czolo patrolowi pulkownika AurelianoBuendii”
8
 
To właśnie Mama Grande ma na celu eliminację
opozycji oraz powstr 
zymywanieć progresu i zmian.
Mama Grande w Macondo zwalcza
liberałów i umacnia konserwatystów. Macondo to miasteczko, gdzie ludzie takimi ignorantami i hipokrytami, że nie potrafią przyznać, iż ktoś z nich jestzłodziejem. Mówi o tym
opowiadanie
W
 ym miescie nie ma złodziei.
 
Woląmówić, iż jest to „Ktoś nie stąd”, „ktoś obcy”, „forasteros” (“murzyn”).
Kobieta,
która przyjeżdża na grób syna w pierwszym opowiadaniu, jest naznaczona piętnemobcości. Ksiądz nie chce ujawnić przed mieszkańcami miasteczka, iż daje jej
klucze na cmentarz.
 
Ksiądz Antonio Isabel, razem z generałem i bratankiem Mamy Grande, Nicanor, reprezentują aktualną oligarchię w Ameryce Łacińskiej, czyli władzęarmi i Kościoła. Ksiądz jest odpowiedzialny za wszystkie sprawy kościelne
, ale
także za świętość wizerunku Mamy Grande.
 
W opowiadaniu
 Dzień jak inny
 
widzimy burmistrza, który bardzo pilnie potrzebuje dentysty. Dentysta chce się skonfrontować z władzą i odmawiaszybkiego przyjęcia poza kolejnością. Jak większość postaci nie jes
t bogaty, raczej
 biedny, ale wykształcony. Nie wacha się dociekać dlaczego za leczenie burmistrza płaci ratusz, mimo że burmistrz jest zamożny. Opowiadanie zachęca czytelnika dorefleksji na temat zarobków polityków i na temat zasadności szacunku wobec
ządzących osób. Dentysta chcąc ukarać burmistrza, podczas wykonywania zabiegumówi:
 
 – 
a to za dwudziestu zabitych.
 
-
 Niech mi pan przyśle rachunek.
 
- Do domu czy do ratusza?
 
-
Jeden diabeł
 
9
 
7
Facio S. :
 Retrato y autorretratos
. Buenos Aires.1973 s. 65-66
8
Ibidem.s. 229
9
Ibidem s. 145
 

You're Reading a Free Preview

Download
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->