go nazwać człowiekiem. Czynił bowiem rzeczy niezwykłe i był nauczycielem ludzi, którzy zradością przyjmują prawdę. Zjednał sobie wielu Żydów jako też Greków. On to był Chrystus.(.) Odtąd aż po dzisiejszy dzień istnieje plemię chrześcijan, którzy od niego otrzymali tęnazwę”. Jednak autentyczność tego dzieła jest tematem wielu dyskusji. Często pojawia się też pogląd, że Jezus z Nazaretu jest ukazany w kilku fragmentach Talmudu jako uczeń rabinacki,który zszedł na złą drogę. Istnieje jednak wiele opinii które mówią, że postacie które pojawiają się w Talmudzie pod imieniem Jezus czy Joszua są kimś innym niż chrześcijańskiMesjasz. Z kolei ksiądz John P. Meier, autor cenionego życiorysu historycznego Jezusa, przedstawionego w książce „A Marginal Jew”, jest zdania, że oprócz Józefa Flawiusza nie mażadnych niezależnych źródeł literatury żydowskiej z wczesnego okresu chrześcijaństwa, któremożna by było wykorzystać do odtworzenia obrazu historycznego Jezusa.Tak to jest z tymi„źródłami historycznymi”, że każdy inaczej je interpretuje, każdy też co innego udowadnia.Dlatego ciężko jednoznacznie powiedzieć czy postać Jezusa pojawia się w żydowskich przekazach pozabiblijnych czy nie.Imię "Jeszu" nie jest związane z żadnym hebrajskim rdzeniem. Z drugiej strony D. H. Stern,twierdzi, że tak zwracali się do Jezusa jego galilejscy rozmówcy, którzy nie potrafiliwymawiać litery „a”, zniekształcili więc hebrajskie imię „Jeszua”. W tekstach rabinicznychimię
Jeszu
występuje jako akronim hebrajskiego wyrażenia „jemach szemo wezichro”
,
cooznacza: "niech imię jego i pamięć o nim będą zatarte". Słowa te zastępuje imię Żydawinnego bałwochwalstwa czy herezji, podkreślając, iż nie jest on wart pamięci historii. Postaćtaka przedstawiana jest wówczas w negatywnym świetle. Mogłoby to pasować do Chrystusa jako kogoś kto wystąpił przeciw religii Izraela tworząc nową „sekte”.Fragmenty o Jeszu występują też w „Tosefcie” i „Talmudzie Babilońskim”. Różne fragmentymówią o Jeszu który był „czarnoksiężnikiem” ukamienowanym w wigilię Paschy. Pojawiają się, też fragmenty o Jeszu który w czasach prześladowań faryzeuszy (88-76 p.n.e.) odstąpił od prawowitej religii i nauczał pogaństwa i herezji innych żydów. Opisy te, które jawnie przeczą dogmatom chrześcijaństwa, paradoksalnie przyjęli Chrześcijanie, w celu udowodnieniaistnienia takiej postaci jak Jezus. Istnieją jednak dowody przeczące tezie, iż Jeszu miałby byćJezusem Nowego Testamentu. Prawdopodobnie we wszystkich tych tekstach mówi się osekciarzu, żyjącym w pierwszych latach I w. p. n. e, który odszedł od rabinicznej tradycji istworzył własną religię łącząc pogański hellenizm z judaizmem. Ciężko więc powiedzieć czyktórykolwiek z powyższych przykładów mówi o nowo testamentowym Chrystusie. Z tegowzględu nie można też dowiedzieć się jak autorzy Talmudu patrzyli na tą postać.Kolejnym żydowskim źródłem które mówi nam o Jezusie jest „Toledot Jeszu” („DziejeJeszu”). Jest to zbiór ludowych podań opartych na tradycjach z VI w. n.e., jednak sam traktat pochodzi prawdopodobnie z XIV w. O ile, nie jest oczywiste czy „Talmud” i „Tosefta”mówiły o Chrystusie, tak tekst „Dzieje Jeszu” wyrósł na gruncie konfliktu gmin żydowskich zchrześcijaństwem. Należy więc pamiętać, że tekst jest odpowiedzią na wrogą postawęśrodowiska chrześcijańskiego wobec żydów i z tej racji nie ukazuje Jezusa w tak dobrymświetle jak by chcieli chrześcijanie. Jednak „Toledot Jeszu” nie są włączone do literaturyrabinicznej, nie są więc tekstami kanonicznymi. Nie istnieje też jedna „prawidłowa” wersja,na przestrzeni wieków powstało ich wiele, lecz wszystkie skupiają się mniej więcej na podobnym wątku:Miriam, matka Jezusa wyszła za potomka z linii Dawida, Johanana, człowieka bardzo pobożnego. Została jednak zgwałcona przez sąsiada, Józefa Panderę z Betlejem. Wskutek tego mąż ją opuścił, a ona urodziła chłopczyka, którego nazwała Jehoszua. Był onmłodzieńcem o niezwykłej inteligencji i rozumie. Nie okazywał jednak szacunku starszym.
Leave a Comment