Welcome to Scribd. Sign in or start your free trial to enjoy unlimited e-books, audiobooks & documents.Find out more
Download
Standard view
Full view
of .
Look up keyword
Like this
1Activity
0 of .
Results for:
No results containing your search query
P. 1
Bek, Aleksander - Szosa Wołokołamska - 1953 (zorg)

Bek, Aleksander - Szosa Wołokołamska - 1953 (zorg)

Ratings: (0)|Views: 95|Likes:
Published by biblioteka_zorga
Powiedziałem, kim jestem, i zawiadomiłem, że zostałem mianowany dowódcą batalionu. Czy mogłem wówczas przypuszczać, że ci sami ludzie, którzy nie potrafili wyrównać szeregów i stali tak niezgrabnie, wsławią się kiedyś w bitwie o Moskwę wraz z całą dywizją Panfiłowa? Ze pokocham tych ludzi tak, jak nigdy jeszcze nikogo nie kochałem?
(Wersja dla Kindle na Chomiku)
Powiedziałem, kim jestem, i zawiadomiłem, że zostałem mianowany dowódcą batalionu. Czy mogłem wówczas przypuszczać, że ci sami ludzie, którzy nie potrafili wyrównać szeregów i stali tak niezgrabnie, wsławią się kiedyś w bitwie o Moskwę wraz z całą dywizją Panfiłowa? Ze pokocham tych ludzi tak, jak nigdy jeszcze nikogo nie kochałem?
(Wersja dla Kindle na Chomiku)

More info:

Published by: biblioteka_zorga on Jan 21, 2014
Copyright:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

06/04/2014

pdf

text

original

 
 
 
Szosa wołokołamska
 
Aleksander Bek
Spis treści
 
-
 
 
Na przedniej linii
Opowieść Baurdżana Momysz
-U
ły,
 
oficera armii czerwonej, o strachu i nieustraszoności
 
Jeśli człowiekowi zdarzy się w życiu ujrzeć coś niezwykłego, na przykład: wybuch ziejącej ogniem góry, który zniósł
 z powier
zchni ziemi kwitnące osiedle ludzkie, powstanie uciemiężonego narodu przeciw wszechmocnemu władcy lub najazd nieznanego
 i
nieposkromionego plemienia na ziemię ojczystą
-
wszystko to winien przelać na papier.
 
Jeśli zaś nie jest obeznany ze sztuką snucia słów opowieści za pomocą pałeczki do pisania, winien opowiedzieć swe wspomnienia człowiekowi doświadczonemu
 w
piśmie, aby ten na trwałym papierze opisał, co mu opowiedziano
-
dla pouczenia wnuków
 i
prawnuków.
 
Z opowieści W. Jana „Dżengis Chan“
 
Człowiek bez n
azwiska
1
W książce tej spełniam
 
tylko rolę sumiennego
 i
starannego kronikarza. Oto są jej dzieje.
 
2
- Nie -
odpowiedział ostro Baurdżan Momysz
-
y -
nic wam nie opowiem. Nie znoszę, kiedy ludzie piszą
 o
wojnie na podstawie cudzych słów.
 - Dlaczego? Odpow
iedział pytaniem.
 -
Czy wiecie, co to jest miłość?
 - Wiem. -
Przed wojną również sądziłem, że wiem. Kochałem kobietę, poznałem, co to jest namiętność, lecz
wszystko to jest niczym w
porównaniu
 z
uczuciem miłości rodzącym się
 w walce. Na wojnie, w walce, ro
dzi się najsilniejsza miłość
 i
najsilniejsza nienawiść,
 o
 jakich ludzie, którzy tego nie przeżyli, nie mają pojęcia.
 A
czy zdajecie sobie sprawę
 z
tego, co to jest walka wewnętrzna, co to jest poczucie obowiązku albo, jak my to nazywamy, sumienie żołnierza
? - Rozumiem -
odpowiedziałem mniej pewnie.
 -
Nie, nie rozumiecie tego. Nie macie pojęcia
 o
tym, jak walczą ze sobą, jak szarpią się nawzajem
 i
wyrywają sobie włosy dwa uczucia: strach
 i
obowiązek. Najdrapieżniejszy zwierz nie potrafi walczyć
tak zaciekle,
 jak te dwa uczucia. Wiecie, co to jest sumienie człowieka pracy, sumienie człowieka
 w
ogóle, ale
 o
sumieniu żołnierza nic nie wiecie. Czy rzucaliście już kiedyś granat
 w schron nieprzyjaciela? - Nie...

You're Reading a Free Preview

Download
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->