Zuzanna Gorzeńska
FOTOGRAFIA JAKO OBRAZ NATURALNY (FOTOGRAM)TWÓRCZOŚĆ JIŘI’EGO ŠIGUTA
O, jakże to byłoby czarujące, gdyby można było sprawić, by te naturalne widoki mogły sameodcisnąć się trwale i pozostały utrwalone na papierze
– marzył William H. Fox Talbot. Jiři Šigutwłaśnie w taki dosłowny sposób podchodzi do wykonywania swoich prac. Pozostawia papier światłoczuły w starannie wyselekcjonowanym punkcie z dala od cywilizacyjnego śmietnika, abysama natura naznaczyła go swoją wszechobecnością. Z pełną odpowiedzialnością pozwala jej naodciskanie na nim swoich doskonałych form.Šigut, poszukując miejsca wykonania fotografii, wprawia się w pewnego rodzaju stanmedytacyjny, próbuje dostroić się do kosmicznej energii miejsc, w których przebywa. Idea takiegodziałania twórczego wypływa z romantycznej zasady, według której ludzka dusza dąży dozjednoczenia z naturą. Dopiero takie poczucie jedności legalizuje umieszczenie papieruświatłoczułego w danym miejscu. Można tu odwołać się do koncepcji ekwiwalentów AlfredaStieglitza, według której przyroda odzwierciedla duchowe stany fotografującego. Wybór właściwego, uświęconego miejsca stanowi clou działalności fotografa, ponieważ tylko tamnaturalne zjawiska nadadzą uchwytny kształt temu co w sercu artysty. Przeżycia się materializują.Zakładając, że manipulacja w fotografii występuje już przed naciśnięciem spustu migawki,tutaj ogranicza się do wędrówek Šiguta po lasach i polach w poszukiwaniu boskiej łączności znaturą. W proces powstawania fotografii artysta ingeruje także poprzez wybór momentu, w którymporzuca papier na pastwę natury oraz czasu, w którym trwać będzie jego naświetlanie. Na tym jego rola się kończy. Resztę pozostawia przyrodzie. Pozostawia jej, dosłownie i w przenośni,czystą kartę. To przyroda „maluje" na papierze to, co artysta przeczuwa. Maluje czy: zostawiaślady, odbicia, znaki, znamiona, przesłanie? Rozpoczyna się drugi etap tworzenia dzieła, w którymartysta przechodzi do stanu uśpienia. Jest to dla niego czas oczekiwania. Chwila, która umiera,zostawia swój ślad na papierze.Na skończonym dziele znajdujemy między innymi odciski traw, liści, ślady działalnościmrówek lub innych zwierząt, deszczu, strumienia lub śniegu malowane naturalnym światłem,układające się w plastyczne formy. Ostateczny wynik, czyli jakość estetyczna obrazu, zawsze jestzaskoczeniem dla twórcy. Nie można go przewidzieć, bo jakże możliwe jest prześwietlić zamiarynatury? Jednakże efekt końcowy nie jest istotny. Dzieło natury z zasady jest doskonałe. W wynikutak zorganizowanego działania twórczego powstają obrazy będące dotknięciami doskonałości.Šigut nie przywiązuje wagi do rezultatu pracy, ponieważ liczy się droga, intymna ceremonia, któratam prowadzi.Niemniej jednak druga faza procesu powstawania dzieła jest równie ważna. To właśniepodczas oczekiwania na obrazie rejestrowana jest przemijalność przyrody. Nie jest to mignięcie
1
Commenting has been disabled.