Od ponad
dekady w GFMPprowadzimy badania polskich pracowników na te-
mat komunikacji w ich rmach i wyniki nie są do-bre – tylko co trzeci ocenia ją pozytywnie. Otwar-
tość inormacyjna nie jest najmocniejszą stroną
rodzimych przedsiębiorstw i mimo upływu lat, sy-tuacja się nie poprawia.
Szeowie są najczęściej bardzo zdziwieni, gdy
pracownicy sygnalizują im, że ich zdaniem komu-nikacja w rmie nie jest otwarta ani szczera. – Jak to możliwe? – pytają. – Przecież wysyłamy wiado-
mości, organizujemy spotkania z prezesem, mamy
skrzynkę pytań, prowadzimy politykę otwartych
drzwi… Tymczasem perspektywa pracowników jest inna. Nawet w frmach, które często komu-
nikują się z zatrudnionymi, można usłyszeć takie
opinie: „Nie rozumiem przyczyn podejmowanychdecyzji”; „Nikt nie bierze mojej opinii pod uwagę”;
„Krytyczne uwagi są u nas niemile widziane i trak-towane jako przejaw złego nastawienia”. Nawet je-śli są to pojedyncze przypadki, skutecznie niszcząotwartość komunikacji. Jej odbudowa trwa długoi wymaga wiele wysiłku.
otwarto
się opłaca
Opublikowane niedawno wynikibadań amerykańskiej frmy Opinion Research
Corporation wskazują, że pracownicy są dwukrot-
nie bardziej skłonni podjąć dodatkowy wysiłek dla
przedsiębiorstwa i cztery razy bardziej skłonni re-komendować je innym, jeżeli są zadowoleni z tego,
na ile otwarcie frma przekazuje im złe wiadomości.
Organizacje, w których komunikacja wewnętrznaszwankuje, ponoszą zatem wymierne straty – mo-
tywacja ich pracowników jest niższa, a eektywność
biznesowa i wizerunek gorsze. Otwartość wpływabowiem na:
¬
zaangażowanie
– jeżeli pracownik nie otrzy-muje od kierownictwa rzetelnych i zrozumia-łych inormacji na temat sytuacji przedsię-biorstwa, jego wyników i planów, nie czujesię traktowany poważnie i partnersko. Brak
otwartej komunikacji góra-dół degraduje pra-
cowników do najemników, którzy nie angażują
się w realizację celów rmy.
¬
wiarygodność i zaufanie do kierownictwa
– co myśli pracownik, który ciągle słyszy od
szea, że frmie idzie świetnie i jest wspaniałym
miejscem do pracy? Albo uznaje, że kierow-
nictwo jest oderwane od rzeczywistości i nie
ma pojęcia o wielu istotnych problemach, albo
że to propaganda i jest traktowany jak bezro-
zumne dziecko. W obu przypadkach przestajeuać zarządzającym, a ich komunikaty uznaje
za niewiarygodne. Taka „lukrowana komuni-
kacja” nie buduje dobrego nastawienia zatrud-
nionych. Działa odwrotnie – powiększa prze-paść między kierownictwem a podwładnymi.W rezultacie każdy komunikat szeów trakto-
wany jest podejrzliwie albo wręcz ignorowany.
¬
wizerunek frmy jako pracodawcy
– wiele frm
dąży do tego, by być pożądanym pracodawcą.Nie jest to możliwe bez otwartości w komuni-kacji. Zwłaszcza najbardziej utalentowani pra-
cownicy chcą być traktowani po partnersku
(czyli otrzymywać kluczowe inormacje) oraz
czuć, że wnoszą swój wkład w rozwój frmy
(czyli że kierownictwo liczy się z ich opiniami).
Brak otwartości zmniejsza prawdopodobień-stwo, że zatrudnieni będą pozytywnie wypo-
wiadali się o rmie na zewnątrz – w swoim oto-
czeniu, czyli również wśród potencjalnych kan-
dydatów do pracy.
¬
zdolność do szybkiego reagowania
–ograniczenia w komunikacji z dołu do
góry sprawiają, że ważne sygnały z rynku(np. opinie klientów czy działania konku-
rencji) mogą nie docierać do decyden-
tów. Jeżeli pracownicy są przekonani, żermie nie zależy na takich inormacjach
albo nie mają jak ich przekazać, zarządza-
jący mogą przegapić wiele szans bizneso-
wych lub brnąć w nieeektywne działania.
¬
zdolność do innowacji
– źródłem wielu
innowacji są sami pracownicy. Jeżeli do-świadczenie podpowiada im, że nie war-
to się wychylać, gdyż kwestionowanie ist-niejącego sposobu unkcjonowania rmy jest niemile widziane, zdolność przedsię-biorstwa do innowacji zostaje ograniczo-na. Dzieje się tak również wtedy, gdy pra-cownicy nie otrzymują inormacji zwrot-nej na temat tego, co się dzieje z ich pomysłami.
¬
eektywność organizacyjną
– brak otwartej ko-
munikacji między pracownikami dotyczy naj-
częściej kontaktów między działami. Trudno-
ści w porozumieniu się komplikuje tu dodatko-
wo presja na wyniki. Słaba komunikacja mię-
dzy działami oznacza gorszą współpracę, błędy i opóźnienia w procesach. Sprzyja przesuwaniu
odpowiedzialności (tzw. spychologia), a czasa-mi prowadzi do konfiktów niewidocznych dlakierownictwa. To wszystko zmniejsza eektyw-ność całej organizacji.
zapomnijmy
o KomuniKacji w starym stylu
Komuni-
kacja nabiera w biznesie szczególnego znaczenia,
Główna myśl
.
Zarządom wielu frm
wydaje się,że komunikacja w ich przedsię-biorstwach jest otwarta i szczera.Pracownicy mają na ten temat innezdanie.
.
Firma powinna
dbać o otwartośći szczerość komunikacji na wszyst-kich trzech poziomach (góra-dół,dół-góra oraz komunikacja międzypracownikami).
.
Otwarcie komunikacji
w frmieto zadanie zarządu – od niegopowinien wyjść pierwszy sygnał.
FIRMA
WWW.THINKTANKMAGAZINE.PL 2 _ 2009
98 _ 99
Add a Comment