LIST Z DEDYKACJĄ
Do S.
Jeżeli nie chcesz mnie wysłuchać powiem ci to twoja zasługabo twoje ustadawały moim piersiom nadziejęna smak mlekai dzięki ci za ból co rozszerzył źrenicę nocy jękiem górskiego wiatruCóż ze stoję teraz samaw białej sukience spadającej z ramion jak Nike z poszarpanym wieńcembo ze zwycięstwa mam tyleco ślad twojej śliny za szyi wyniesionej dumnienad rumowiskiemmojej wiary Jeżeli nie chcesz mnie wysłuchać wykrzyczę za tobą prawdę co nie możecofnąć twojego odejściaani odwrócić pleców które patrzą z obojętnością pospiesznie zapinanej koszuli Skoro zostałam z przytrzaśniętymi drzwiami wołaniem Jeżeli nie chcesz mnie wysłuchać powtórzę za tobąci wszyscyco przechodzą przez mój pokój mogą być równie dobrze
Leave a Comment