• Embed Doc
  • Readcast
  • Collections
  • CommentGo Back
Download
 
 LIST Z DEDYKACJĄ 
 Do S.
 Jeżeli nie chcesz mnie wysłuchać  powiem ci to twoja zasługabo twoje ustadawały moim piersiom nadziejęna smak mlekai dzięki ci za ból co rozszerzył źrenicę nocy jękiem górskiego wiatruCóż ze stoję teraz samaw białej sukience spadającej z ramion jak Nike z poszarpanym wieńcembo ze zwycięstwa mam tyleco ślad twojej śliny za szyi wyniesionej dumnienad rumowiskiemmojej wiary Jeżeli nie chcesz mnie wysłuchać wykrzyczę za tobą prawdę co nie możecofnąć twojego odejściaani odwrócić pleców które patrzą z obojętnością pospiesznie zapinanej koszuli  Skoro zostałam z przytrzaśniętymi drzwiami wołaniem Jeżeli nie chcesz mnie wysłuchać  powtórzę za tobąci wszyscyco przechodzą przez mój pokój mogą być równie dobrze
 
 senną zjawąale skoro istniejąnie bronię im mówić bo ich słowa znaczą zaledwie cyfrę dnialiterami imion Powiedz czy można tak  przenosić ze ślinąto co każe potem zadawać pytanie jakie masz prawodo popełniania tej zbrodni To samo prawo twierdzi  że inaczej nie możnato zawsze podłe wybieraniemiędzy złem a złema między zabijaniem jest tylko miejsce na tablicęna której napiszesz  że nie chciałeś  Różnica między ofiarą a mordercą jest tylko prawem pierwszeństwaa szukanie winnegodomniemaniem niepoczytalności demiurgaco w głupawym półuśmiechu łaskawcywskazuje cierpiącymukrzyżowany znak  zapytania Jeżeli mnie nie wysłuchasz nie wyjdę z twojego snu znam przecież tę ukrytądeliryczną furtkę fotoplastikon obrazów  Znam twoje wierszedlatego Muziewyrwałam lekkość piór  skrzydła przypięłam do ramion zardzewiałymi agrafkami i nieudolnie poruszam nimi udając lot Dedala
of 00

Leave a Comment

You must be to leave a comment.
Submit
Characters: ...
You must be to leave a comment.
Submit
Characters: ...