/  6
 
1 / 6
 
NajwyŜszy Czas! Nr 25 (996)20 czerwca 2009 roku
Leszek Szymowski
Prowokacja POlityczna
Dziennikarz Wojciech Sumliński miał trafić do aresztu w wynikuprowokacji tajnych słuŜb, której celem było rozbicie KomisjiWeryfikacyjnej WSI. Ten ogromny skandal polityczny próbuje dziśzatuszować Prokuratura Krajowa, gdyŜ negatywnymi bohaterami aferysą marszałek Sejmu Bronisław Komorowski i szef sejmowej komisji dospraw słuŜb specjalnych Janusz Zemke. W tle pojawia się równieŜdziwna rola Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, „NajwyŜszy CZAS!"odsłania kulisy afery, która ponad rok temu wstrząsnęła Polską.
Chodzi o słynną „aferęaneksową”. Rozpoczęła się ona 13maja 2008 roku. Tego dnia, o 6.00rano w Warszawie, AgencjaBezpieczeństwa Wewnętrznegozatrzymała dziennikarza WojciechaSumlińskiego i byłego pułkownikaWSI Aleksandra Lichockiego. Obajusłyszeli zarzuty płatnej protekcji.Następnego dnia sąd aresztowałLichockiego (za kratami spędziłłącznie sześć miesięcy), a naaresztowanie dziennikarza niezgodził się. Zdaniem prokuratury,obaj proponowali, Ŝe za pieniądzezałatwią pozytywną weryfikacją dlapułkownika Wojskowych SłuŜbInformacyjnych Leszka Tobiasza, i jego syna. Miało się to dziać w latach 2006-2007, kiedy rząd PiS reformowałwojskowe słuŜby specjalne. W miejsce likwidowanych WSI powstały słuŜbywywiadu i kontrwywiadu wojskowego, a o zatrudnieniu w nich byłych oficerówdecydowała komisja kierowana przez Antoniego Macierewicza.
Przełomowe reportaŜe
Wojciech Sumliński to jeden z najbardziej utytułowanych polskichdziennikarzy śledczych. Zasłynął m.in. tekstami na temat mafii pruszkowskiej,patologii na rynku gazowym, skandali z udziałem słuŜb specjalnych. W 1997 rokuotrzymał nagrodę ministra spraw wewnętrznych za cykl reportaŜy onadgranicznej przestępczości zorganizowanej. W 2005 roku opublikował ksiąŜkę „Kto naprawdę Go zabił” o kulisach zbrodni na księdzu Jerzym Popiełuszce. Tejsprawie poświęcił równieŜ wiele reportaŜy telewizyjnych.
 
2 / 6
 
Dla sprawy zatrzymania Sumlińskiego kluczowe wydają się wydarzenia z2007 roku. Dziennikarz opublikował waŜny dokument ze śledztwa w sprawiezabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki. To protokół przesłuchania pułkownikaStefana Stefanowskiego - w 1984 roku szefa bydgoskiej SłuŜby Bezpieczeństwa.Stefanowski stwierdził, Ŝe Janusz Zemke - dziś poseł Lewicy, członek sejmowejkomisji ds. słuŜb specjalnych i przewodniczący komisji obrony narodowej, a wlatach 80, sekretarz wojewódzki PZPR w Bydgoszczy - w 1984 roku miał gonaciskać, by zbytnio nie angaŜował się w śledztwo w sprawie Popiełuszki, Wedługtych samych zeznań, osobą, która miała uczestniczyć w zacieraniu śladówzbrodni, miał być nieŜyjący juŜ brat-bliźniak Janusza Zemkego, Zbigniew -wówczas zastępca szefa Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych wBydgoszczy do spraw SB. - Mój brat pracował w kontrwywiadzie - powiedział „Angorze” Janusz Zemke. - Nigdy nie zajmował się inwigilacją Kościoła. A ja niemiałem nic wspólnego ani ze sprawą księdza Popiełuszki ani z zacieraniemśladów po tej zbrodni.28 kwietnia 2008 roku „Dziennik” opublikował rozmowę z pułkownikiemLichockim, w której ten twierdził, Ŝe Janusz Zemke wysłał do niego pułkownikaHenryka Grobelnego - byłego wiceprezesa Agencji Mienia Wojskowego. Grobelnyto dobry znajomy wspomnianego wyŜej Zbigniewa Zemke. „NajwyŜszy CZAS!” ustalił, Ŝe ich znajomość zaczęła się w latach 80., kiedy obaj kształcili się wMoskwie na kursach organizowanych przez KGB dla oficerów słuŜb specjalnychpaństw „demokracji ludowej”. Według Lichockiego, Grobelny prowokowałrozmowę na temat zakupu aneksu. - To jakaś bzdura, nigdy nie wysyłałem donikogo Ŝadnego Grobelnego - odpowiada Zemke.Wczesną wiosną 2007 roku Sumliński był współautorem głośnych reportaŜytelewizyjnych o Wojskowych SłuŜbach Informacyjnych. Ujawnił m.in. agenturęWSI w mediach. W reportaŜu opublikowano fragmenty raportu z weryfikacji WSIprzed ich oficjalnym odtajnieniem. Wiele miejsca zostało równieŜ poświeconeFundacji „Pro Civili”, którą wspierał Bronisław Komorowski. Znacznie szerzejfundacja ta opisana została w aneksie do raportu z likwidacji WSI. „Fundacja (...)wyłudziła z WAT kwotę blisko 400 mln zł. Współodpowiedzialnym za nie byłwłaśnie Bronisław Komorowski, który
de facto
prowadził działania osłonowe dladziałalności Fundacji „Pro Civili” - czytamy w aneksie.Pod koniec 2007 roku Wojciech Sumliński prowadził dziennikarskie śledztwodotyczące nieprawidłowości przy gospodarowaniu mieszkaniami operacyjnymiABW. Odkrył (napisał to później w liście do mediów), Ŝe wiceszef ABW, ppłkJacek Mąka nielegalnie przejął jedno z takich mieszkań. Mąka wszystkiemuzaprzeczył i zagroził sądem.
OskarŜyciel na pasku słuŜb
Jesienią 2007 roku pułkownik WSI Leszek Tobiasz zeznał, Ŝe WojciechSumliński oferował mu moŜliwość załatwienia za pieniądze pozytywnejweryfikacji dla niego i dla jego syna. To ostatnie wydaje się nieprawdopodobne.Syn Tobiasza został zweryfikowany pozytywnie rok wcześniej, jesienią 2006roku. Pułkownik twierdził równieŜ, Ŝe posiada nagrania rozmów z Sumlińskim, naktórych zarejestrowane są propozycje korupcyjne. Jednak później, na Ŝadnymetapie śledztwa., nie był w stanie ich dostarczyć. Mimo to, jego zeznania były jedyną podstawą zatrzymania dziennikarza i postawienia mu zarzutów.
 
3 / 6
 
Czy Leszek Tobiasz to człowiek wiarygodny? „NajwyŜszy CZAS!” ustalił, Ŝe jesienią 2007 roku stołeczna Prokuratura Garnizonowa warunkowo zawiesiłaśledztwo przeciwko Tobiaszowi o składanie fałszywych zeznań (wykorzystała dotego przepis umoŜliwiający zawiesić postępowanie w stosunku do osobyukrywającej się lub chorej psychicznie, choć oficer taką nie jest).Chodziło o zeznania z lat 2006-2007, w których Tobiasz fałszywie oskarŜyłkapitana i majora Wojskowych SłuŜb Informacyjnych o popełnienie przestępstwa.Śledztwo prokuratorskie i prace Komisji Weryfikacyjnej wykazały, Ŝe Tobiaszświadomie kłamał, Dwóch pomówionych przez niego oficerów WSI ostateczniezweryfikowano pozytywnie, ale zwolniono ze słuŜby wkrótce po zmianie rządu.Kilka dni przed decyzją wojskowej prokuratury o zawieszeniu śledztwa, Tobiaszzostał zarejestrowany w ewidencji operacyjnej Agencji BezpieczeństwaWewnętrznego jako tajny współpracownik. Zachowane dokumenty wskazują, Ŝeod tamtego momentu lojalnie pracował dla ABW, nie chcąc wznowienia śledztwaprzeciwko sobie. Sam Tobiasz, gdy zadzwoniliśmy do niego, zbył nas, uŜywającsłów obrazliwych.
Dziwne interwencje
W wyniku zeznań Tobiasza jesienią 2007 roku ABW pod nadzoremProkuratury Krajowej wszczęła tajne śledztwo dotyczące handlu aneksem doraportu z weryfikacji WSI. 13 maja 2008 roku, równolegle z zatrzymaniemSumlińskiego, funkcjonariusze ABW weszli równieŜ do mieszkań dwóch członkówkomisji weryfikacyjnej: Leszka Pietrzaka i Piotra Baczka. Historyk Leszek Pieirzakto były biegły Instytutu Pamięci Narodowej. W latach 2002-2004 brał udział wśledztwie dotyczącym zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki. Z mieszkaniaPietrzaka zabrano kserokopie dokumentów dotyczących lat 40. i 50., które były jawne, a ponadto nie miały nic wspólnego ze sprawą aneksu. Tych dokumentówPietrzak do dziś nie odzyskał.Jeszcze dziwniejsza jest interwencja ABW w domu Piotra Bączka. Bączek,były dziennikarz (publikował artykuły m.in. o patologiach w WSI), uczestniczył wlikwidacji WSI, a później rozpoczął prace na wysokim stanowisku w SłuŜbieKontrwywiadu Wojskowego. Dom Piotra Bączka przeszukali funkcjonariusze ABW,choć powinna była to zrobić andarmeria Wojskowa (Bączek, jako podpułkownikSKW, podlega jurysdykcji wojskowych organów ścigania). W dodatku, aby ŜonaBączka mogła odprowadzić dziecko do szkoły, potrzebna była aŜ zgodaProkuratora Krajowego. - Realizując czynności dochodzeniowo-śledczefunkcjonariusze ABW działają na polecenie prokuratury - wyjaśnia rzeczniczkaABW, mjr Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska.W całej sprawie od początku było wiele raŜących nieprawidłowości.Sumliński, według pierwszej wersji prokuratury, miał przekazać aneks znanemuwydawnictwu. Prokuratorzy ostrzegli jednak tę spółkę i nie wysłali ABW doprzeszukania jej siedziby. Kilka tygodni przed zatrzymaniem Sumlińskiego, wABW sporządzono bezprawnie jego portret psychologiczny. Co ciekawe, pomógłw tym znany dziennikarz niejawnie współpracujący z ABW, niegdyś bliskiwspółpracownik Sumlińskiego.

Share & Embed

More from this user

Add a Comment

Characters: ...