Welcome to Scribd, the world's digital library. Read, publish, and share books and documents. See more
Download
Standard view
Full view
of .
Look up keyword
Like this
7Activity
0 of .
Results for:
No results containing your search query
P. 1
w w w . p o l

w w w . p o l

Ratings: (0)|Views: 527 |Likes:
Published by ENAK9000

More info:

Published by: ENAK9000 on Feb 02, 2010
Copyright:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

07/12/2013

pdf

text

original

 
     T     Y     G     O     D     N     I     K
Nie jesteśmydetektywami
strona 16
w w w . p o l s k a - z b r o j n a . p l
NR 47
(669) 22 listopada 2009
INDEKS 337 374 ISSN 0867-4523
Instytucjebez woli
strona 43
Na obcymżołdzie
strona 8
Pophistoria
Cena 3 zł
(w tym 7% VAT)
Komiksy, animacje, graffiti, rockowe przeboje. To tylko niektóre nowe formy opowiadania o polskich dziejach.
strona 57
 Wojenne werble
strona 50
 
POLSKA ZBROJNA NR 47 | 22 LISTOPADA 2009
3
K
ażdego ranka dzwoniłem do Ma-isons-Laffitte z pytaniem: „Czy zdro-wie Redaktora polepszyło się na tyle,by mógł mnie przyjąć?”.
Zofia Hertzowa
od-powiadała niezmiennie, że
Jerzy Giedroyc
 pozostaje nadal złożony chorobą. Po dwóchtygodniach oznajmiłem ostoi Instytutu Lite-rackiego, że będę czekał do skutku, że nie ru-szę się z Francji, dopóki twórca „Kultury” niewyzdrowieje. Dopiąłem swego. Rozmawiali-śmy długo o wszystkim. Oczywiście najwięcejo kwestiach, które po latach zostały oficjalnienazwane Wymiarem Wschodnim Unii Europej-skiej. Dzięki swemu szantażowi mogę przyto-czyć taki oto pogląd gospodarza:„To jest zabójcza sprawa dla polskiego Ko-ścioła. To są interesy Watykanu, który nie oddziś rozwija akcję misyjną na Rosję. Niestety,robi to polskimi rękoma. To dostarcza nam nie-potrzebnych zadrażnień z prawosławiem, które jest tak związane z narodem rosyjskim, że jaki-kolwiek z nim konflikt jest szukaniem konflik-tu z Rosją. To są rzeczy niebezpieczne. SkoroWatykan chce to robić, to niech się tym zajmąWłosi czy Hiszpanie, ale nie wolno tego robićpolskimi rękoma! Polscy księża nie powinnimieszać się do sporów misyjnych”.Minęło dwanaście lat. 15 września 2009 ro-ku na zachód od Tallina dwa niemieckie Euro-fightery zbliżyły się do odrzutowego samolotuwczesnego ostrzegania Beriew A-50 (kodNATO: Mainstry) rosyjskich sił powietrznych,daremnie próbując nawiązać z nim łączność ra-diową. Jeden z niemieckich pilotów sfotografo-wał intruza. Wtedy znienacka, z prędkością nad-dźwiękową, nadleciały dwa myśliwce Su-27.Nikt na szczęście nie otworzył ognia. Maszynyznalazły się wkrótce w przestrzeni powietrznejFinlandii, gdzie wyleciały ku nim fińskie my-śliwce F-18. Zmusiły Rosjan do odwrotu, eskor-tując ich aż nad międzynarodowe wody Bałtyku.Eurofightery Luftwaffe we wrześniu dwukrotniedokonywały nad Bałtykiem „wizualnej identyfi-kacji nieznanych statków powietrznych”. Pierw-szy incydent dotyczył wojskowego transportow-ca An-72, podającego się w korespondencji ra-diowej za maszynę cywilną.Co to ma wspólnego z poglądami
JerzegoGiedroycia
o misjach katolickich w Rosji? Re-daktorowi nie chodziło wyłącznie o apostol-stwo. Cieszył się, bo w owym czasie wiele mó-wiono w Brukseli o europejskiej straży granicz-nej. Rzecz miała polegać na tym, że granic ze-wnętrznych UE strzegłaby wspólna formacja.Polskiej granicy wschodniej i północnej moglibypilnować Portugalczycy i Grecy. Przedwczesnaradość twórcy koncepcji UBL (Ukraina, Biało-ruś, Litwa;
Giedroyc
, wspólnie z
JuliuszemMieroszewskim
,
 
a w ślad za ideami
JózefaPiłsudskiego
, głosili, że polską racją stanu jest wspieranie i ścisła współpraca z trzemawschodnimi sąsiadami, bez których Rosja nig-dy nie osiągnie imperialnej masy) miała sięstąd, że odpadało kolejne pole konfliktów.Świeżo w pamięci mieliśmy wówczas prowo-kację na Dworcu Wschodnim w Warszawie(policja miała pobić rosyjskich turystów), którazaowocowała ostrymi notami dyplomatyczny-mi. Redaktor bał się przypadkowej ofiary za-błąkanej kuli i reakcji Kremla, który całą Eu-ropę postawiłby na baczność za przyczyną nie-sfornych Polaków, którzy chcą wywołaćIII wojnę światową.Ponieważ siły zbrojne Litwy, Łotwy i Estoniinie mają samolotów bojowych, obronę po-wietrzną (w ramach misji „Baltic Air Policing”)zapewniają im maszyny innych państw NATO,bazujące rotacyjnie na lotnisku w Szawlach. Je-żeli
Jerzy Giedroyc
obserwował z góry baletmyśliwców, musiał radować się, że nie braliw nim udziału polscy piloci. Był surowy,powtarzając mi z naciskiem, że „przez wielepolskich środowisk Rosja kreowana jest jakosynonim wroga”. Dlatego bał się styku w naj-bardziej wrażliwych obszarach, a zachęcał do„odkłamania stosunków polsko-rosyjskich”w kontaktach naukowych, kulturalnych,obywatelskich i gospodarczych. Czy po ma-newrach „Zapad” i „Ładoga” poglądy te stra-ciły na aktualności?
 J A S N O W I Z O R
 Tamtej jesieni 1997 roku w Paryżu byłem bezwzgdny.
IDEOLO
MAREKSARJUSZ-WOLSKI
 We wrotach Europy 
   F   O   T .   S   T   U   D   I   O   I   W   O   N   A   /   I   S   W
KOŁOBRZEG, 2009 ROK

Activity (7)

You've already reviewed this. Edit your review.
1 hundred reads
1 thousand reads
usernametga liked this
Nikola liked this
AC16 liked this
AC16 liked this
mc_78 liked this

You're Reading a Free Preview

Download
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->