Welcome to Scribd, the world's digital library. Read, publish, and share books and documents. See more
Download
Standard view
Full view
of .
Save to My Library
Look up keyword
Like this
8Activity
0 of .
Results for:
No results containing your search query
P. 1
Dwunasta Planeta Zacharia Sitchin .Docx Final End

Dwunasta Planeta Zacharia Sitchin .Docx Final End

Ratings: (0)|Views: 721 |Likes:
Published by NWOPL

More info:

Published by: NWOPL on Jun 21, 2010
Copyright:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as DOCX, PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

09/13/2013

pdf

text

original

 
 
RonArt 
 
 Z. Sitchin - Dwunasta Planeta 
 
Ksiega Pierwsza Kronik Ziemi 
 
1976
 
C  
 opyright fof All by radzio 2009 All rigcht reserved  
 
 
 Z. Sitchin - Dwunasta Planeta 
 
2
OD AUTORA
Gównym ródem biblijnych wersetów cytowanych w
Dwunastej Planecie
 jest oryginalny, hebrajskitekst Starego Testamentu. Naley sobie uwiadomi, e wszystkie brane pod uwag tumaczenia ±najwaniejsze z nich wyszczególniam na kocu ksiki ± s tylko tumaczeniami lub interpretacjami.W analizie kocowej tym, co si liczy, jest oryginalny przekaz hebrajski.W ostatecznej wersji, przedstawionej
w Dwunastej Planecie,
porównaem dostpne tumaczenia iskonfrontowaem je ze ródem hebrajskim, a take z odpowiadajcymi mu sumeryjskimi i akadyjskimitekstami-opowieciami. Uwaam, e doszedem w ten sposób do najwierniejszego przekadu.Interpretacja sumeryjskich, asyryjskich, babiloskich i hetyckich tekstów zaangaowaa wieluuczonych na okres duszy ni stulecie. Po odcyfrowaniu pisma i jzyka pojawia si kwestiatranskrypcji, transliteracji, a w kocu tumaczenia. Moliwo wyboru midzy rónicymi situmaczeniami lub interpretacjami czsto warunkowana bya sprawdzeniem znacznie wczeniejszychtranskrypcji i transliteracji. W innych przypadkach wiee spojrzenie wspóczesnego uczonego mogorzuci nowe wiato na który ze wczesnych przekadów.Wykaz bliskowschodnich tekstów ródowych zamieszczony na kocu ksiki obejmuje zatemmateriay od najdawniejszych do najnowszych i poprzedza publikacje naukowe, które wniosy cennywkad do zrozumienia tych tekstów.
Z. Sitchin
P
ROLOG:
GENESIS 
 
Stary Testament wypenia moje ycie od dziecistwa. Kiedy prawie pidziesit lat temu ziarno tejksiki zostao zasiane, byem zupenie niewiadomy zaartych dyskusji midzy ewolucjonistami akreacjonistami. Sam jednak, jako mody ucze studiujcy
G
enesis w 
oryginale hebrajskim, wywoaempolemik. Pewnego dnia czytalimy w rozdziale 6, e kiedy Bóg postanowi zniszczy ludzkopotopem, Äsynowie boy´, którzy wzili za ony córki ludzkie, przebywali na ziemi. Orygina hebrajskinazywa ich
Nefilim;
nauczyciel wyjani, e to znaczyo Äolbrzymy´, ale ja si sprzeciwiem: czy to nieznaczy dosownie Äci, którzy zostali zrzuceni´, którzy zstpili na ziemi. Otrzymaem reprymend orazpolecenie, ebym przyj tradycyjn wykadni.W nastpnych latach, kiedy przyswoiem sobie jzyki, histori i archeologi staroytnego BliskiegoWschodu,
Nefilim
stali si moj obsesj. Archeologiczne odkrycia oraz odszyfrowanie sumeryjskich,babiloskich, asyryjskich, hetyckich, kanaanejskich i innych staroytnych tekstów, jak te lekturaepickich opowieci, w coraz wikszym stopniu potwierdzay ciso biblijnych odniesie do królestw,miast, wadców, miejsc, wity, szlaków handlowych, wytworów sztuki, narzdzi i zwyczajówstaroytnoci. Czy zatem nie nadszed ju czas, by przyj sowo tych dawnych zapisów,nieodmiennie traktujcych
Nefilim
 jako przybyszy z nieba.Stary Testament powtarza raz za razem: ÄJahwe, którego tron w niebie´, ÄPan spoglda z niebiosna ludzi´. Nowy Testament mówi o Änaszym Ojcu, który jest w niebie´. Jednake wiarygodno Bibliizostaa podwaona przez rozwinicie i generaln akceptacj teorii ewolucji. Jeeli czowiekewoluowa, to z pewnoci nie móg by stworzony za jednym zamachem przez Bóstwo, które zpremedytacj oznajmio: ÄUczymy czowieka na obraz nasz, podobnego do nas´. Wszystkiestaroytne ludy wierzyy w bogów, którzy zstpili na ziemi z nieba i którzy mogli si wedle wasnejwoli wznosi w sfery niebieskie. Lecz tym opowieciom, napitnowanym przez uczonych od samegopocztku jako mity, nigdy nie dawano wiary.Pimiennictwo staroytnego Bliskiego Wschodu, obfitujce w traktaty astronomiczne, wyraniezawiadcza o pewnej planecie, z której ci astronauci czy Äbogowie´ przybyli. Jednake sto pidziesitlat temu, kiedy uczeni odszyfrowali i przetumaczyli staroytny wykaz cia niebieskich, nasiastronomowie nie uwiadamiali sobie jeszcze istnienia Plutona (który zosta zaledwie zlokalizowany wroku 1930). Jak zatem mona byo od nich oczekiwa, e przyjm wiadectwo o jeszcze jednejplanecie w Ukadzie Sonecznym? Wiemy ju teraz, jak staroytni, o planetach za Saturnem, dlaczegowic nie uzna tego dawnego przekazu o istnieniu dwunastej planety?Skoro sami odwaamy si penetrowa Kosmos, wiee spojrzenie i zaakceptowanie staroytnychpism jest jak najbardziej na czasie. Teraz, gdy kosmonauci wyldowali na Ksiycu, a bezzaogowe
 
 Z. Sitchin - Dwunasta Planeta 
 
3
statki kosmiczne badaj inne ciaa niebieskie, nie wydaje si ju nieprawdopodobne, e kiedy jakacywilizacja istniejca na innej planecie bya zdolna do wysania na Ziemi swoich astronautów.Kilku popularnych pisarzy stworzyo teori, e staroytne wytwory sztuki, takie jak piramidy iolbrzymie kamienne rzeby, s dzieem zaawansowanych technicznie przybyszy z innej planety, gdyprymitywni ludzie z pewnoci nie mogli opanowa wasnymi siami wymaganej technologii. Jak tomoliwe ± by powoa si na inny przykad ± eby cywilizacja Sumeru ukazaa si w penym rozkwicietak nagle, prawie sze tysicy lat temu, nie majc adnego prekursora? Poniewa ci pisarze zwykle jednak nie troszcz si o wykazanie kiedy, jak, a nade wszystko skd przybyli takowi dawni astronauci ± ich intrygujce sugestie pozostaj w sferze niejasnych domysów.Badania staroytnych róde zajy mi trzydzieci lat, by doprowadzi mnie do penego ichzaakceptowania i odtworzenia spójnego i moliwego do przyjcia scenariusza prehistorycznychwydarze.
Dwunasta Planeta
 jest zatem prób zaspokojenia ciekawoci czytelnika, opowieci udzielajc odpowiedzi na te szczególne pytania: kiedy, jak, dlaczego i skd. Materia dowodowy, jakiego dostarczam, skada si gównie ze staroytnych tekstów i samych rycin.W
Dwunastej Planecie
usiuj rozszyfrowa wyrafinowan kosmogoni, wyjaniajc, by moenie gorzej od wspóczesnych teorii naukowych, jak móg by stworzony Ukad Soneczny, jakinwazyjna planeta moga zosta schwytana w orbit Soca i jak mogy powsta inne czci UkaduSonecznego.Dowody, jakie przedstawiam, zawieraj mapy nieba dotyczce lotów kosmicznych na Ziemi zowej dwunastej planety. Potem, stopniowo, nastpuje dramatyczne osadnictwo
Nefilim
na Ziemi: ichprzywódcy zostali nazwani; ich stosunki, mioci, zazdroci, walki i osignicia opisane; natura ichÄniemoralnoci´ wyjaniona.Nade wszystko
Dwunasta Planeta
ma na celu przeledzenie znaczcych wydarze, prowadzcychdo stworzenia czowieka oraz specjalistycznych metod, jakimi zostao to dokonane.Poza tym wprowadza w zawikane stosunki midzy czowiekiem a jego panami i rzuca nowewiato na znaczenie wypadków w rajskim ogrodzie, na wie Babel i potop. Ostatecznie, czowiek ±wyposaony przez swoich stworzycieli biologicznie i materialnie ± wyrzuca bogów z Ziemi.Ksika ta sugeruje, e nie jestemy sami w Ukadzie Sonecznym. Moe jednak raczej zwikszy,ni zmniejszy wiar w uniwersaln wszechmoc. Bo jeli
Nefilim
uksztatowali czowieka na Ziemi, tomogli tylko wypenia ogólniejszy plan Mistrza.
Z. Sitchin, Nowy Jork, luty 197 
6
1.
 
P
OCZTEK BEZ KOCA
Z dowodów, jakie zebralimy na poparcie naszych wniosków, argumentem koronnym jest samczowiek. Pod wieloma wzgldami czowiek wspóczesny ±
omo sapiens ±
 jest kim obcym na Ziemi.Od czasu, gdy Karol Darwin wstrzsn wiatem nauki i teologii swej epoki, ycie na Ziemi zostaoprzeledzone ± poczwszy od czowieka i naczelnych, ssaków i krgowców, poprzez coraz niszeformy ewolucyjne ± wstecz a do punktu, w którym, jak si przypuszcza, miliardy lat temu yciepowstao.Lecz gdy uczeni dotarli do progu tych pocztków i wszczli rozwaania nad prawdopodobiestwemzaistnienia ycia gdzie indziej w Ukadzie Sonecznym i poza nim, poczuli si zbici z tropu w swychbadaniach ycia na Ziemi: w jaki sposób ono tu nie pasuje. Jeli ycie powstao w wyniku kombinacjispontanicznych reakcji chemicznych, to dlaczego ma tylko jeden pocztek, a nie bezlikprzypadkowych róde? I dlaczego wszelka materia oywiona na Ziemi zawiera zbyt maopierwiastków chemicznych wystpujcych tu obficie, zbyt wiele za tych, które s rzadkie na naszejplanecie? A zatem, czy ycie zostao na Ziemi importowane?Miejsce czowieka w acuchu ewolucji pozostaje zagadk. Znajdujc potrzaskan czaszk tu,szczk tam, uczeni wierzyli z pocztku, e czowiek narodzi si w Azji jakie 500 000 lat temu.Jednake w miar znajdowania coraz starszych skamielin, stawao si jasne, e myny ewolucji miel znacznie, znacznie wolniej. Pojawienie si mapich przodków czowieka datuje si obecnieszacunkowo na 25 000 000 lat temu. Odkrycia w Afryce wschodniej ujawniy form przejciow do

Activity (8)

You've already reviewed this. Edit your review.
1 thousand reads
1 hundred reads
dawidqqryq liked this
dawidqqryq liked this
ejumeju liked this
alumbrados liked this
NWOPL liked this

You're Reading a Free Preview

Download
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->