- Trzeci etap:
silna
ONZ
z jej światową armią, z NATO jako zalążkiem tej światowej armii.Te trzy etapy były i są realizowane z żelazną konsekwencją. O budowaniu globalnego kołchozu wsferze ekonomii świadczy program Unii Europejskiej, jej odpowiednika amerykańskiego -
NAFTA
orazglobalizacja tzw.,
„wolnego"
czyli pirackiego handluzasobami niszczonych państw poddanychekonomicznemu terrorowi międzynarodowychkorporacji.Duchową barierą na drodze do jednoczesnegospełnienia tych trzech etapów, było i jest istnieniechrześcijaństwa, zwłaszcza katolicyzmu, wiernegonauczaniu Chrystusa. Robin Waterfieid w swojejksiążce:
Dom Graala,
nazywa to:
„
dążeniem do syntezyw skali światowej (...)”,
przekroczeniem granicchrześcijaństwa.
Innymi słowy - jego niszczeniem,miksowaniem z innymi
„religiami",
wierzeniami,sektami,
w jedną amorficzną papkę pod nazwą „ekumenizmu".
Totalna wojna z chrześcijaństwem, zwłaszcza zkatolicyzmem, to temat szeregu fragmentów tej książki.Drugim co ważności kierunkiem podboju narodówświata, jest
dziki szturm na patriotyzm,
co omówimy winnym rozdziale.Podbój prowadzony na tych dwóch kierunkach i polachinwazji
Bestii
na wolność jednostki i całych narodów,odbywa się na skutek przejęcia władzy rzeczywistej: politycznej, ekonomicznej, finansowej.
Tą władzą jest przede wszystkim panowanie nadfinansami świata.
Światowa Lichwa jest bastionemŚwiatowego Rządu. To budowanie władzy
ŚwiatowejLichwy
jest kamuflowane eufemizmami w rodzaju
„Światowy Rząd",
„Światowa Demokracja".
Światowy Rząd faktycznie istnieje już od kilku dzie-sięcioleci, dokładnie od czasu, kiedy
Światowa Lichwa
zaczęła robić co chciała z finansami niszczonych państw narodowych. Za
Światową Lichwą
stoistosunkowo nieliczna grupa cynicznych niegodziwców,głównie żydowskiego pochodzenia beznarodowychkondotierów. To są właśnie tytułowe dla tej książki
Bestie końca czasu.
To o nich jako o
Bestiach
pisał prawie 2000 lat wcześniej św. Jan w jego
Apokalipsie.
Genialnie trafnie, genialnie profetycznie, zezniewalającym wizjonerstwem.
To o nich niniejsza praca.
Oni sami nazywają siebie
„Zakonem".
Tak właśniedefiniuje ich, a tym samym i siebie, francuski Żyd
Jacques Attali,
były specjalny doradca francuskiegomasona w roli prezydenta Francji - F.
Mitterranda.
l. Sformułowanie użyte przez pisarza katolickiego A.K. Chestertonaw:
The New Anhappy Lords,
wyd. 1970.
Str.7
Attali to jeden z głównych przywódców owejWspólnoty Europejskiej. Konsorcjum Bestii patetycznienazywa on
„surowym Zakonem",
„dynastyczną siecią",
w czym do złudzenia przypomina ekstatyczne bełkoty
Adolfa Hitlera.
Obydwie nazwy są bezwzględnie prawdziwe.Głównym bogactwem tego
Klanu,
zdaniem Attali'ego,czyli wartością najwyższą, jest globalistyczny cel:
„zjednoczenie"
świata, po którym nastąpiniewysłowiony raj na ziemi. Na tle tego głównego celusama Ziemia jest
ostateczną marnością
.
Cel nie posiadawięc natury materialnej. Jest bowiem celem
duchowym.
Jest to więc program
Antychrysta,
anioła zła. Per-sonifikacji Zła pod nazwą Antychrysta, Lucyfera, Szata-na, bynajmniej nie nadaję tu znaczenia wyłączniereligijnego.
Zło posiada bowiem wymiar uniwersalny,zarówno duchowy jak i materialny.
Jako antynomiaDobra, Zło jest doświadczeniem całej ludzkości, ludzi inarodów o różnorodnych
orientaccques
Attali. Z:Werist werim Juctjach
religijnych, jak i ludziodrzucających wszelkie formy wiary. Dobro jest bowiem wartością
immanentną,
poczuciem i kategorią wrodzoną, instynktowną.
Wojna z Bogiem jest areną i osią wszystkich zmagańzorganizowanego Zła z
tym, co w człowieku jestimmanentnym Dobrem.
Zło posiada potężną moc przyciągania'
,
testującą silnych i słabych, dobrych i złych, oprawców i ofiary.
Hegel
ubrał ten immanentny dramat człowieczeństwa wnihilistyczny pozór permanentnej walki przeciwieństww sferze materii oraz idei. Karol
Marks
przeniósł to nagrunt
„walki klas"
, tym samym nadającuniwersalnemu, duchowemu i materialnemu Złuwymiar społeczny. Przewrotność tego satanistysprawdziła się nie w utopii
„walki klas",
lecz woszukańczym popchnięciu milionów ludzi do bratobójczych walk o
„równość społeczną".
Na skutek tego oszustwa,
Zło nabrało przerażającego,materialnego i materialistycznego dynamizmu.
Zamieniło się w długotrwałe światowe tornadoniszczące całe dwudzieste stulecie i dwadzieściawieków dorobku cywilizacji.Za pomocą
„walki klas
" ten Żyd - satanista wprzęgnąłsetki milionów ludzi w bratobójcze walki o cel zupełnieinny-
nie o
emancypację społeczną robotników, lecz o
emancypację Żydów.
2