Welcome to Scribd, the world's digital library. Read, publish, and share books and documents. See more
Download
Standard view
Full view
of .
Save to My Library
Look up keyword
Like this
1Activity
0 of .
Results for:
No results containing your search query
P. 1
cockshott-po

cockshott-po

Ratings: (0)|Views: 223|Likes:
Published by Paul Cockshott

More info:

Published by: Paul Cockshott on Mar 30, 2012
Copyright:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

10/06/2013

pdf

text

original

 
104Paul CockshottW kierunku Nowego Socjalizmu
w odniesieniu do rzeczywistych produktów,które miały być wytworzone. Można to skon-frontować z systemem kodów produktów, jakiwprowadzono w krajach kapitalistycznychw latach siedemdziesiątych, system kodówkreskowych, który nadaje każdemu indywidu-alnemu produktowi jego własny numer identy-fikacyjny. Nowoczesne supermarkety mająsystem informacji zwrotnej i wiedzą dosko-nale ile sztuk danego produktu zostało sprze-danych. Potrzebujemy systemu planowania,który jeżeli ma być wydajny, musi przynaj-mniej sięgnąć poziomu kodów produktów.Na naszym wydziale wykonałem pewneeksperymenty wykorzystując średniej klasykomputer, który kosztował jakieś 500 funtówi wyszło mi, że mogłem rozwiązać równaniaekonomiczne dla kraju wielkości powiedzmySzwecji w jakieś 2 minuty. Mając dostęp dotakich komputerów, jakie mają na WydzialeFizyki czy w jakimkolwiek centrum meteorolo-gicznym, rozwiązanie tych równań byłobyjeszcze bardziej proste.Pozostający problem to pozyskanie infor-macji, zebranie danych statystycznych. To teżstaje się dużo łatwiejsze, ponieważ jak siędobrze zastanowić, to w dzisiejszych czasachkażda firma produkcyjna przy zamawianiuelementów produkcyjnych korzysta z kompu-terów. Wykorzystuje skomputeryzowanearkusze kalkulacyjne dla liczenia kosztów.Dane są już wprowadzone w komputery i bazydanych. W świecie kapitalistycznym w wieluprzypadkach użytkownicy i dostawcy dzielą siętymi danymi. Równocześnie, firmy jak Googlerozwinęły technologie tworzenia sieci informa-cyjnych i koncentrują gigantyczne ilości infor-macji na swoich serwerach. Gdyby firmy utwo-rzyły strony internetowe z informacjami o tym,czego potrzebują do swojej produkcji, możnaby to łatwo objąć systemem analogicznym doGoogle. Jedyne, co powstrzymuje takie dzia-łania to komercyjna dyskrecja. Firmy nie chcą,aby inni wiedzieli, co oni robią. Ale jeżeliwyobrazimy sobie system publicznych firm,nie ma powodów, dla których informacjeo tym, co robią nie mogły być zamieszczone naich stronach internetowych czy poprzezsystem dostępu do bazy danych. I każdy miał-by dostęp do danych niezbędnych przyplanowaniu swoich działań.Idea stosowania za pracę kuponów za-miast pieniędzy, sięga w myśli socjalistycznejdaleko wstecz. Pierwszym, który ją ogłosiłw roku około 1830, był Robert Owen. WedługOwena należało pozbyć się banknotów a lu-dzie otrzymywaliby zapłatę w kuponach pra-cowniczych. Gdy ktoś pracuje, powiedzmypięć godzin dziennie i w tym czasie coś pro-dukuje, otrzymuje w zamian kupony pracowni-cze nominowane na 5 godzin i może się wtedyudać do sklepu korporacyjnego i dokonaćzakupów dóbr, których wytworzenie wyma-gało poświęcenia 5 godzin pracy. Mając takisystem, nie byłoby miejsca na pośredników,nie byłoby zysku, ani dla sklepu, ani dla pra-codawcy i za jednym zamachem zniknęłabypodstawowa przyczyna wyzysku. Ta idea zos-tała w pewnym stopniu zaadoptowana takżeprzez Lassalla, Proudhona i Marksa. Wszyscyliderzy socjalistyczni z dziewiętnastego wiekupopierali ją.Różnica, jaka jest między kuponami pra-cowniczymi oraz pieniędzmi to to, że pienią-dze mogą krążyć wśród ludzi. Na tym opierasię wyzysk kapitalistyczny, zatrudnić ludzii zapłacić im tylko połowę wartości tego, cowyprodukowali. Aby tego uniknąć, Owen za-proponował, aby te kupony pracownicze niekrążyły, byłyby unieważniane po wykorzysta-niu w sklepie korporacyjnym, czyli mogłybybyć wykorzystane tylko raz. W ten sposób nie-możliwe byłoby powiększanie się kapitałui jego obrót w świecie. Obecnie nie ma potrze-
transkrypcje
Paul Cockshott
W kierunkuNowego Socjalizmu
Transkrypcja zapisu wideo O. Resslera,nagranego w Glasgow, Wielka Brytania| 25 min., 2006
Nazywam się Paul Cockshott. Jestem współ-autorem książki
Towards a New Socialism
,którą napisałem wspólnie z moim przyjacie-lem Allinem Cottrellem. Napisaliśmy tęksiążkę w nawiązaniu do sytuacji politycznejw latach osiemdziesiątych, kiedy to ZwiązekRadziecki zaczynał mieć coraz więcej proble-mów, a w Wielkiej Brytanii idee prorynkowerozprzestrzeniały się wśród członków PartiiPracy. Szczególnie wpływowym był w tam-tych czasach pewien profesor od StudiówRadzieckich z Glasgow University, którynapisał książkę pt. ,,Advocating MarketSocialism”. Był on ekspertem w dziedzinieekonomii radzieckiej tak, więc jego argumen-ty wydawały się przekonywujące i zdecydo-wanie przekonały kierownictwo brytyjskiejPartii Pracy. Ale myśmy uważali, że możemyobalić tamte idee za pośrednictwem ideiopartej o nowoczesne techniki komputeroweoraz klasyczną ekonomię polityczną. I o tymjest nasza książka.Żyjemy w dwudziestym pierwszym wiekui ludzie zaczynają się zastanawiać co do żywot-ności socjalizmu. Wydaje mi się, że obecniejest dużo ludzi, którzy twierdzą, że istnieją trzykluczowe składniki żywego socjalizmu.Jednym z nich jest zamiana pieniądza i cenna ekonomię opartą o koncept wartości orazczas pracy. Kolejny element to wykorzystanieszybko rozwijającej się komunikacji za pośred-nictwem technologii komputerowej, w celu pro-wadzenia racjonalnego i szczegółowego pla-nowania działań ekonomicznych. I w końcuzasada, za którą stanęliby najbardziej nowo-cześni socjaliści, czyli zamiana demokracjireprezentacyjnej na jakąś formę demokracjiuczestniczącej, w celu zapewnienia więk-szości ludności prawdziwej kontroli nadrozdziałem dochodu narodowego.Na pytanie, dlaczego socjalizm byłby lep-szy od kapitalizmu nie można odpowiedziećw sposób abstrakcyjny, ponieważ obiektywnierzecz biorąc nie każdy chciałby takiej zmiany.Kto będzie za taką zmianą optował, będzie naniej polegał, niezależnie czy jest się bogatymczy biednym? Badania, jakie przeprowadziliś-my w zakresie rozdziału dochodu w WielkiejBrytanii wskazują, że gdyby wprowadzić egali-tarny system płac, przytłaczająca większośćpopulacji skorzystałaby na tym. We wczesnychlatach dziewięćdziesiątych, określiliśmy iledostałby każdy obywatel gdyby taki systemwprowadzić. Jedyny sektor obywateli, jakistraciłby na takiej zmianie to 25% mężczyznwykonujących prace biurowe. Wszyscy robot-nicy, wygraliby na tym, nisko opłacani i kobietypracujące oraz pozostałe 75% mężczyznpracujących w biurach – zyskaliby na tym.Ludzie, którzy by stracili, to osoby tworząceniewielką mniejszość najlepiej zarabiającychoraz nawet jeszcze mniejsza grupka osóbzarabiających na nieruchomościach.Jedną z kwestii, jakie Nove opisał w swojejksiążce, była niezdolność radzieckich planis-tów centralnych do planowania szczegółowego.Oto przykłady. Mogli oni ustanowić plan pro-dukcji spodni, ale już nie do końca udało imsię zaplanować odpowiednią liczbę zamkówrozporkowych dla tych spodni, tak więc w efek-cie powstawały spodnie bez zamków lub butybez sznurowadeł. Te problemy związane byłyz tym, że cele planowe były określane w wa-runkach globalnych. Plany ustanawiano nakilka tysięcy kategorii dóbr i definiowano jew ramach finansowych. Nie ustanawiano ich
 
106Paul CockshottW kierunku Nowego Socjalizmu
nawet z pracownikami fizycznymi. Powodemjest relacja popytu i podaży. Natomiast, jeślispojrzymy bardziej ogolnie na zawody, którew świecie kapitalistycznym są wysoko opła-cane, tendencja jest taka, że edukacja jestdroga i tylko bogate rodziny mogą sobie poz-wolić na to, aby ich dzieci zdobyły to wykształ-cenie i dlatego podaż jest limitowana. Jeżelipaństwo finansuje edukację, a studenci otrzy-mują pensje, wtedy nie ma szczególnegopowodu, dla którego jednostki powinny czer-pać z tego zysk. Koszty edukacji nie zostałyopłacone przez jednostkę, tylko przez podat-ników. Jeżeli zniknie ograniczenie dostępu doedukacji w związku z sytuacją finansową,można oczekiwać także zniknięcia brakóww podaży. Porównując sytuację lekarzy w Sta-nach Zjednoczonych i w byłym ZwiązkuRadzieckim, liczba ich w � jest względnieniska i dlatego są wysoko opłacani, natomiastliczba lekarzy w byłym  czy na Kubie jestwysoka, a i ich zarobki niskie. Ale to nie pow-strzymuje ludzi przed chęcią zdobycia zawodulekarza, ponieważ wielu z nich ma potrzebębycia lekarzem ze względów humanitarnych.Jedną z kluczowych różnic pomiędzyekonomią socjalistyczną i kapitalistyczną jestto, że w kapitalizmie zawsze występuje zja-wisko bezrobocia. Bezrobocie działa jak kij dobicia pracownika, do motywowania go do jaknajcięższego wysiłku. W socjalizmie, gdziealokacja zasobów jest planowana, występujetendencja do pełnego zatrudnienia. Pełnezatrudnienie było cechą wszystkich ekonomiisocjalistycznych jakie kiedykolwiek istniały.Niemniej pełne zatrudnienie może objawić sięw dwóch formach: Może się pojawić, jeżeliw systemie ekonomicznym, występuje wystar-czający popyt na pracę tak, że wszyscy, którzychcą pracować mogą to zrobić lub dlatego, żeludzie mieli prawo pracować w jednym kon-kretnym miejscu pracy, tam gdzie zaczęlipracować. Przyjmując tę drugą formę, nie-bezpieczeństwo jest takie, że ekonomiazostanie ,,zabetonowana.” Ciężko będziezamykać stare gałęzie przemysłu i przenosićzasoby do nowych gałęzi wraz ze zmianamimody oraz technologii. W związku z tympaństwo musi gwarantować ludziom pracę,ale niekoniecznie na zawsze w tym samymmiejscu. Przy zamykaniu fabryk, państwo musigwarantować powstanie takiej samej liczbymiejsc pracy gdzieś indziej i to zanim fabrykizostaną zamknięte tak, aby umożliwić ludziomprzenosiny. Ale wcale nie oznacza to, że trzebabezwzględnie utrzymywać fabrykę pracującąw roku 2000 aż do roku, powiedzmy, 2050.Oryginalnie demokracja oznaczała rządyludu, szczególnie Arystoteles stawiał to jasno– jako rządy biedniejszych mas. System obec-ny nazywa się demokracją, ale tak naprawdęjest to system elektoralny, który zgodnie z te-orią polityczną starożytnych Greków, lepiejpowinien być opisywany jako arystokracja czymerytokracja, ponieważ każdy system elekcyj-ny zasadza się na regule wyboru ludzi, o któ-rych wydaje się, że będą rządzić najlepiej.
transkrypcje
by, aby taki system opierał się o tony papieru,wystarczyłby elektroniczny system księgowy,podobny do kart kredytowych, niemniej ideabyłaby taka sama jak oryginalna.Jednym z problemów, z jakimi socjaliścizawsze mają do czynienia są ludzie, którzymówią, że jeżeli zredukuje się zróżnicowaniedochodów, zabraknie motywacji do pracy.W przypadku kuponów pracowniczych, musimyzrozumieć, za co kupony są wydawane. Sąwydawane osobom, które wykonują pracęo średniej intensywności i tam, gdzie możnazmierzyć fizycznie produktywność. Jeżeliktoś wytwarza więcej produktów na godzinęniż inni, wtedy ta osoba może dostać większązapłatę, skoro wiadomo, że więcej fizycznieprodukuje. W przypadku wysoce skolektywi-zowanej pracy, gdzie współpracuje dużagrupa ludzi, nie jest tak łatwo powiedzieć, żektoś sam włożył dużo więcej niż inni. W ta-kich warunkach, nie można polegać na tegorodzaju motywacji. Ale jeżeli ktoś uważa, żeważna jest tylko motywacja finansowa,wtedy trzeba sobie wyjaśnić dwie bardzoważne cechy współczesnego świata. Jednąz nich jest sukces ekonomii japońskiej, gdzieobywatele nie mają finansowej motywacjiw zakładach pracy, a ich pensja zależy odliczby lat przepracowanych. I nie przeszkadzato Japonii mieć najbardziej produktywnychpracowników na świecie.Weźmy inny przykład i przyjrzyjmy siędwóm osobom: Billowi Gatesowi i LinusowiTorvaldsowi. Bill Gates jest właścicielemfirmy produkującej Windows, a Linus Torvaldsnapisał oryginalny system operacyjny Linux.Linus Torvalds i inni, którzy rozwijają tensystem, robią to z prawdziwej miłości dlaswojej pracy. Robią to, ponieważ chcąwytworzyć coś użytecznego. I w końcu udałoim się stworzyć coś bardziej pożytecznegoniż Bill Gates, którego motywacją sąpieniądze. Patrząc na Internet to widać, żeobecnie większość serwerów pracuje wLinuksie. Internet polega na serwerachApache. Cały ten software został napisanyprzez ludzi, którzy kochają to, co robią.Należy docenić stopień, w jakim ludzieczerpią dumę ze swojej pracy i że chcąwykonywać swoją pracę jak najlepiej i chcą torobić, jak to widać po bezpłatnym opro-gramowaniu bez zapłaty, czerpiąc z tego tylkosatysfakcję.Jeżeli mielibyśmy do czynienia z systememludzi opłacanych za pomocą kuponów pracow-niczych, zwykła osoba dostawałaby w przy-bliżeniu dwa razy tyle co teraz, czy miałabydwa razy większy przychód brutto niż obec-nie. Ponieważ jest to ogólna cecha większościekonomii kapitalistycznych, że dochód jestmniej więcej dzielony 50/50 pomiędzy zarob-kami a zyskiem. Jest to trochę mniejszy po-ziom zysku niż w Wielkiej Brytanii. Ale histo-rycznie, zazwyczaj ta proporcja była 50/50,tak więc widać mniej więcej podwojenierealnych dochodów. Zawsze do tego trzebapłacić podatki, ale dochód przed opodatko-waniem będzie mniej więcej podwojony.Pytanie pozostaje następujące: Czy osobyz wyższym wykształceniem powinny więcejzarabiać? W warunkach ekonomii kapitalistycz-nej tacy ludzie zarabiają więcej w przypadku,gdy jest ekstra zapotrzebowanie na rynku nakonkretne umiejętności. Przykładowo weźmylekarzy w Stanach Zjednoczonych. Zarabiająoni wielkie pieniądze, ponieważ Amerykań-skie Stowarzyszenie Lekarskie reguluje liczbęlekarzy na rynku. Z drugiej strony, w warun-kach ekonomii kapitalistycznej, są sytuacje,gdy posiada się zawód, który wymaga długiejedukacji, ale jest wiele osób wyedukowanychw tym kierunku, jak np. media. Obecnie mamywielką armię osób wykształconych w dziedzi-nie mediów i ich zarobki nie są porównywalne

You're Reading a Free Preview

Download
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->