You are on page 1of 10

Krzysztof Cirkot

WYPATRUJC
S WE G O

PRZEZNACZENIA

Copyright by Krzysztof Cirkot & e-bookowo 2009 Projekt okadki: Krzysztof Cirkot

ISBN 978-83-61184-66-9

Wydawca: Wydawnictwo internetowe e-bookowo www.e-bookowo.pl Kontakt: wydawnictwo@e-bookowo.pl

Wszelkie prawa zastrzeone. Kopiowanie, rozpowszechnianie czci lub caoci bez zgody wydawcy zabronione Wydanie I 2009

K r zy s zto f Ci rko t : W yp atr u jc s we g o prz e z n acze n ia

Strona |4

SPIS TRECI

Zdrajca .................................................................................................... 5 Najsilniejsze z uczu .............................................................................. 24 Glennen Yryath ..................................................................................... 55 Park ...................................................................................................... 77 Balaton.................................................................................................. 83

www.e-bookowo.pl

K r zy s zto f Ci rko t : W yp atr u jc s we g o prz e z n acze n ia

Strona |5

ZDRAJCA
Dokd teraz? wysapa Folino. Biegli od duszego czasu, od kiedy czuy such arysty wyowi dalekie renie konia. Mg to by pocig, lub moga to by take zwyka czujka tak czy inaczej, z pewnoci byli to wrogowie. Stali na wydmie, zrogowaciaej od odamw szaro-tej skay, czyhajcych niemal jak ywe drapieniki na poruszenia piasku, by bezszelestnie i zajadle uderzy w ofiar, zadowalajc si zwykle bolesnym kaleczeniem kostek. Byli na pograniczu. Po prawej, hen a po horyzont, rozcigaa si drgajca w gorcym powietrzu, rozgrzana jak piec pustynia Elek. Po lewej w oddali leay Stepy Poudniowe z celem ich wdrwki, pasem twierdz zwanych Zbami Aguara, wzniesionych ongi przez Bileartha Mnego, by strzegy dawnych granic. Arysta wskaza na ogromny gaz lecy o jakie sto stp od wydmy. Folino obejrza si. Jedcy wci pozostawali niewidoczni spoza szeregu wydm i skalnych nasypw, ale i on sysza teraz wyranie parskanie koni i stukot podkutego kopyta o kamie. Tamten mia racj. Dalsza ucieczka nie miaa sensu. Zbiegli w d po osypujcym si zboczu z piaskiem zasysajcym ich spieczone bose stopy i ruszyli dalej biegiem. Folino prbowa nady za niezmordowanym aryst, ale wyczerpanie spowodowane odwodnieniem i nagym, szaleczym sprintem po wydmach spowalniao jego ruchy czarne plamy taczyy mu przed oczami, w ustach i pucach mia roztopione elazo, a nogi ciyy jak sztaby oowiu.

www.e-bookowo.pl

K r zy s zto f Ci rko t : W yp atr u jc s we g o prz e z n acze n ia

Strona |6

Uciekali pieszo ju drugi dzie. Konie pady im w potyczce, z ktrej ocaleli tylko oni spord wielkiej grupy uciekinierw zbiegych z pogromu. Na wspomnienie klski zrobio mu sie niedobrze, zy stany w oczach. Ponownie mia przed nimi obraz bitwy, w ktrej 35 tysicy doborowego wojska ich krlestwa pod wodz sawnego hetmana Balemora dawao skuteczny odpr 120tysicznej armii najedcw ze sprzymierzonych Krlestw Zachodnich. Wszystko toczyo si doskonale, gdy w decydujcej fazie bitwy zdarzyo si co, czego bezer nie chcia pamita, lecz obraz zdarzenia uparcie przesuwa mu si przed oczami. Bezerowie dwanacie tysicy tarczownikw, caa cika piechota armii, oraz cztery tysice cikiej jazdy przeszo na stron wroga, rozdzierajc zwarte dotd szeregi. Klska bya zupena. Zdradzony Balemor zgin, walczc do koca, zasieczony przez swoich onierzy. Straszliw rze sprawiono arystom. Nieliczne niedobitki, cigane i wycinane bezlitonie, schroniy si na pustyni, gdzie oczekiwaa ich mier z pragnienia. Niektrym by moe udao si zbiec i nieli ze sob wie o klsce i zdradzie, siejc popoch i panik. Palc i mordujc, wroga armia deptaa im po pitach Stepami Poudniowymi, ktre rozcigay si wskim przesmykiem pomidzy pustyni Elek i Morzem Biaym. Kraj ten by ubogi i zwycizcy nie zabawi dugo pustoszc go, pieszc dopki panika jeszcze nie ostyga ku twierdzom Aguara, bronicych dostpu do yniejszych krain. Zdrada smak tego sowa by jak . Folino, podobnie jak garstka nielicznych nie bra w tym udziau, lecz czu si odpowiedzialny. On, zawsze dumny ze swego pochodzenia czonek plemienia Bezerw, teraz czu wstyd za cay swj rd. Dobrze pamita noc poprzedzajc bitw w obozie, kiedy dwch kompanw z jego chorgwi zaproponowao mu zoto, by si do nich przyczy. Wtedy pomyla, e to gupi art i kaza im i precz, a gdy si odwrci plecami otrzyma cios, po ktrym straci przytomno. Po prostu nie doceni powagi sytuacji: armia zalegaa z odem od wielu miesicy i onierze byli gotowi sucha kadego, byleby tylko zapaci. Poza tym nienawi plemienna, dugi czas upiona, nie potrzebowaa wiele, by znw zapon gorcym ogniem. Szpiedzy krlestw Zachodnich nie trwonili czasu cay czas dziaali w obozie wrd zwykego onierstwa, obiecujc gry zota

www.e-bookowo.pl

K r zy s zto f Ci rko t : W yp atr u jc s we g o prz e z n acze n ia

Strona |7

i podsycajc wrogo do arystw przypominajc stare, jeszcze do koca nie zagojone rany i pretensje. Na dzie przed bitw zamordowano dwch oficerw, a ukaranie winnych przez wbicie na pal jeszcze pogorszyo sytuacj. Nastroje te zlekcewaono, co byo bdem najwikszym i zemcio si straszliwie. Teraz ju byo za pno zo si dokonao. Przez te dwa dni nie zamienili z aryst ani sowa, ale Folino widzia i czu, jak kady jego ruch i spojrzenie powtarzao w kko wci jedno sowo: zdrajca. Co wicej, widzia je wypisane na kadym kamieniu; szumiao je kade dbo trawy. Kamienie kopa, traw wyrywa, ale nie pomagao. Szybciej ponagli tamten. Patrzcie, jaki rozmowny si zrobi, pomyla nie bez zoci. Sam sobie szybciej, ja nie jestem sarn. Ten obuz zdawa si mie niewyczerpany zasb si. Wczoraj odda mu nawet ostatni yk wody. Musia pochodzi ze stepowego szczepu Arystw, ktry zamieszkiwa te tereny. Ci z gr i terenw pnocnych, podobnie jak bezerowie, nie znosili upaw. Odgos kopyt stawa si coraz wyraniejszy. Rzuci okiem przez rami czarne stokowe hemy jedcw ju wynurzay si ponad wydm. Rzut oka na gaz, za ktrym wanie znikaa stopa arysty uwiadomi mu, e nie zdy. Zatrzyma si i zgity w p opar donie na kolanach i oddycha ciko, wcigajc gboko do puc rozpalone powietrze. Jedcy zatrzymali si na szczycie wydmy. Byo ich piciu. Ubrani byli w bezrkawe kaftany z barwami krlestwa Unelii. Dwch z nich spokojnie cigno uki z plecw i wzio go na cel. Folino naga myl uderzya do gowy. Wyprostowa si i zamacha rkami jakby ucieszy si na ich widok. Idiota! usysza syknicie zza gazu. Hej, bywaj, do mnie tu! wydar si bezer. Jedcy spojrzeli po sobie pytajco. Jeden z nich, ze skrzydami u hemu, da znak rk i strzay powdroway z powrotem do koczanw. Leniwie zjechali z wydmy, soce byszczce na czarnych skrach ich wierzchowcw z muskuami zwijajcymi si pod ni jak podranione we. Otoczyli go ciasnym koem. Skra onierzy bya lepka, ciemnozielona z ciemniejszymi plawww.e-bookowo.pl

K r zy s zto f Ci rko t : W yp atr u jc s we g o prz e z n acze n ia

Strona |8

mami i caa pokryta brodawkami. Cuchnli muem. Kaptury kolcze z gstej siatki zasaniay im szyje i wiksz cz twarzy jedynie te, wskie oczy pobyskiway jak lepia panter. Tego samego koloru byy lepia wierzchowcw, ktre miay po dwa ky u dolnej szczki, dugie na stop i zakrzywione jak szable dzika, a take dwa bawole rogi ponad kudatymi, krtkimi, lecz szerokimi uszami. Jeden z nich prbowa ugry Folino. Dobrze, e przybywacie skama bez mrugnicia okiem. Goni przekltego aryst, ale ju brak mi si. Schroni si, bestia, tam. Wskaza palcem na gaz. esz jak w warkn dowdca gosem przypominajcym mlaskanie gorcego bota. Unis ostrze swego krtkiego, szerokiego miecza, ktrego czubek spocz w doku u podstawy szyi Folino. Bezer dopiero teraz zrozumia, e ma do czynienia z krwioerczymi demonami z Naig-Urecht na wp legendarnego miasta-pastwa, lecego gdzie w dunglach dalekiego poudnia. Zajo mu to tak dugo, bo zawsze mia si z tych, ktrzy w nie wierzyli. Ju po mnie, pomyla. Gdzie tam rzek silc si na obraz. Chciaem go zapa, bo by rozkaz, eby ywcem bra. Demony spojrzay po sobie. Chyba pierwszy raz syszay o takim rozkazie. A gdzie twoja bro, co? Nacisk miecza zwikszy si. Te by rozkaz, eby bez broni lata? Zabierz pan ten kozik, panie oficerze odpar Folino, bezskutecznie usiujc przekn lin. Jak bd si chcia podrapa, to sam poprosz. Ko mu pad, mojego ustrzeli, a miecze pokruszylimy w walce. Tak mnie wnerwi, e pognaem za nim i chobym mia tak biec cae ycie, to zapi i eb ukrc. Tu zimny pot spyn mu po karku. Jeeli onierze podali ich tropem, to mogli bez trudu pozna si na kamstwie. Widocznie jednak byli przypadkowym patrolem wysanym do likwidacji ocalaych z pogromu, a zdrada bezerw bya im dobrze znana. Dowdca w swoim jzyku, ktry przypomina hukanie bagiennej sowy, wysa trzech jedcw, by pojmali tamtego. Folino odetchn z ulg.
www.e-bookowo.pl

K r zy s zto f Ci rko t : W yp atr u jc s we g o prz e z n acze n ia

Strona |9

Uwaajcie, chopcy! krzykn za nimi. To wyjtkowo paskudny arysta. Jeeli esz sykn mu do ucha oficer, a jego oddech cuchn nitymi rybami. To osobicie wbij ci na pal. Pocauj mnie w dup, pomyla Folino ze wzrastajc zoci. Niby mimochodem zerkn na wierzchowca dowdcy. Hmm. Zobaczymy, co jeste warty, arysto rzek do siebie. Trzej jedcy zbliyli si do gazu. Dwch rozdzielio si otaczajc go, a trzeci stan na kulbace i z niej uczepi si skay. Zrcznie wspina si w gr. Kiedy by prawie u celu, a jego kompani zniknli z oczu, na szczycie jak duch pojawi si arysta. Kawakiem skay rozbi tamtemu gow i wycign mu miecz z pochwy, zanim demon zwali si bez jku z powrotem w d na grzbiet wierzchowca, ktry uderzony odskoczy rc dononie. Natychmiast odwrci si i skoczy znikajc z oczu. Teraz. Folino jednym szarpniciem wydoby zatknity przy siodle oficera ciki nadziak. Ten wznis miecz, by ukara zuchwalca, ale w tej samej chwili jego ogier otrzyma potny kopniak w delikatne miejsce. Oszalae z blu zwierz wierzgno i ponioso jedca. Bezer natychmiast z obrotu uderzy tam, gdzie spodziewa si zasta plecy drugiego demona. Nie zawid si ostrze nadziaka z guchym chrupniciem zanurzyo si w zielonym ciele, ktre zatrzepotao jak postrzelona kuropatwa. Pozwoli martwemu spa z rumaka, ktry zara gono, co zabrzmiao jak charkot zarzynanego dzika. Rzuci okiem na ska. O ile pamita, arysta zeskoczy z niej w prawo, a wanie z lewej strony wyjeda wolno wierzchowiec. Wlk po ziemi martwe ciao z jedn nog zapltan w strzemionie i z wystajc z piersi strza. Dobrze zabija ten sztywniak, pomyla z uznaniem. Chwileczk, lecz co to za ttent? To oficer zdoa uspokoi swego wierzchowca i teraz gna na niego jak wiatr, krelc mieczem koa ponad gow. Wyraz skoncentrowanej nienawici w tych oczach sprawi, e spodnie bezera mimowolnie zsuny si w d o kilka pidzi. Jak zahipnotyzowany wpatrywa si w te oczy. Uklkn i szu-

www.e-bookowo.pl

K r zy s zto f Ci rko t : W yp atr u jc s we g o prz e z n acze n ia

S t r o n a | 10

ka broni po omacku bez skutku. W mylach egna si ju ze swoj rodzin. Doszed do stryjecznej siostry swego kuzyna szwagra. Cie jedca ju by o krok, gdy Folino rozpozna dwik, ktry na moment zaguszy wszystko. Demon, bez jednego krzyku, zwali si martwy z wierzchowca tu za plecami bezera. Upad w takiej pozycji, e jego do spocza na ramieniu Folino, jakby chcia go zaprosi ze sob do krainy wiecznego snu. * Tej nocy od miejsca wspomnianych wypadkw dzielio ich wiele mil. Znaleli wod, a z uzbieranych gazi drzewa meskite arysta skleci mae ognisko. Nad bezwonnym i bezdymnym ogniem spokojnie piek si ustrzelony zajc pomimo niebezpieczestwa na jedzenie surowizny nie mieli ochoty. Na deser arysta uzbiera owocw kaktusa, ktrego zwa opuntia. Byy bardzo sodkie, a ich sok lepi si jak klej twierdzi, e to z nich wyrabiano cukierki, te same, ktre zawsze przynosi wujek Sambor, gdy wpada z wizyt. Mieli te papago, ktre wyglday jak grzyb,y lecz mniej apetycznie i zachwyt arysty na ich widok by dla Folino co najmniej nie na miejscu. odek bezera wygrywa najrniejsze melodie z godu, a on sam mia ochot pj w lady ich dziwnych wierzchowcw, ktre sptane obok skubay mizern traw, nie gardzc przy tym okazyjnym wierszczem ani jaszczurk. Zmusza si, by nie patrze na piekce si miso, od ktrego zapachu oczy wychodziy mu na wierzch, a lina strug spywaa po brodzie. Po co si zgodzi na to gupie pieczenie? Przecie odek bezera poradziby sobie i z surowizn. Ba, stryjek Pulio czsto wspomina jak obleni w grach Algoru przez p roku, bronic si bohatersko, odywiali si wycznie wapienn ska, przyrzdzajc j na sto sposobw. A robili to tak smacznie, e oblegajcy przysyali posw pytajc, co to za cudowne zapachy. Oblenie skoczyo si, bo onierze wroga zdezerterowali do ich obozu, wybierajc niewol w zamian za szans skosztowania tych cudownych da. Wszyscy powiadali mu, e jego stryjek to garz pierwszej wody, ale may Folino wierzy kademu sowu. Sam take postanowi zosta bohaterem.
www.e-bookowo.pl