You are on page 1of 109

ANTHONY DE MELLO

MODLITWA ABY II
Tytu oryginau: The Prayer of the Frog. Vol. II

PRZEDMOWA Pierwszy obraz Tony'ego de Mello, ktry darz wielkim sentymentem siga trzydzieci lat wstecz - a dokadnie do Lonavla, do tego samego domu, ktry duo pniej sta si domem Instytutu Sadhana. Tony by wtedy studentem jezuickim, ale zajmowa si uczeniem modziecw, ktrzy wanie ukoczyli nowicjat. Caa grupa przyjechaa do willi w. Stanisawa na krtkie wakacje. Pamitam Tony'ego z grupk modziey, jak ich nazywalimy, siedzcych pod drzewami obok kuchni i czyszczcych warzywa na posiki w tym dniu, podczas gdy on raczy to bardzo chonne audytorium swym niewyczerpanym zasobem opowiada. Wiele si od tej pory zdarzyo w yciu nas wszystkich; a sam Tony przeszed przez niezliczone etapy wzrostu i przemiany, wieej kompetencji i nowych zainteresowa, a take skutecznej suby. Lecz zawsze by nieporwnanym gawdziarzem. Niewiele z jego anegdot byo oryginalnych, a niektre nie byy nawet zbyt dowcipne; ale w jego ustach oyway znaczeniem i trafnoci, lub po prostu zabawnoci. Jeli o to chodzi, kady temat, ktrego si dotkn nabiera ycia i pochania uwag. A teraz jego poegnalnym podarunkiem dla nas, ktry z pewnoci doczy do szeregu jego innych bestsellerw jest Modlitwa aby. Chocia wyraa si do zdawkowo o swym dorobku literackim, by skrupulatny w przygotowaniu do druku swych utworw. Ostatni rzecz, jak zrobi w Indiach zanim wsiad na samolot do Stanw Zjednoczonych, byo spdzenie ponad trzech godzin z wydawc na szczegowym przegldaniu swego rkopisu. Nie widziaem tego tekstu, ale wiem o jego ostatniej trosce. Byo to wieczorem 30 maja 1987 roku. 2 czerwca znaleziono go martwego na pododze w jego pokoju w Nowym Jorku, gdzie zmar na rozlegy atak serca. W midzyczasie znalaz czas, eby napisa dugi list do bliskiego przyjaciela, mwic o wczeniejszych dowiadczeniach: Wszystko to wydaje si nalee do innej epoki i do innego wiata. Stwierdzam, e cale moje zainteresowanie skupia si teraz na czym innym, na wiecie ducha i postrzegam wszystko inne jako bahe i bez znaczenia. Rzeczy, ktre odgryway tak wielk rol w przeszoci nie wydaj si ju mie znaczenia. Rzeczy takie jak te Achaana Chaha, nauczyciela buddyjskiego, wydaj si pochania ca moj uwag i trac smak na inne. Czy to zudzenie? Nie wiem. Lecz przedtem nigdy w yciu nie czuem si tak szczliwy, tak wolny.... To prawie podsumowuje Tony'ego, jakim by - a take jak inni go postrzegali -w jego ostatnim etapie, zanim nas tak nagle opuci, trzy miesice przed pidziesitymi szstymi

urodzinami. I ju teraz narasta wok niego literatura, prawdziwa zota legenda, ze wiadectwami rnych ludzi rozsianych po caym wiecie. Niejeden stwierdzi, e go nigdy nie spotka, lecz e jego ksiki wywary na nim gboki wpyw. Inni cieszyli si przywilejem bliskiej wizi uczuciowej. Jeszcze inni na krtko tylko dowiadczyli jego sowa mwionego. Niewielu zgodzioby si ze wszystkim, co mwi lub czyni, zwaszcza po tym, jak przekroczy ustalone granice duchowego poszukiwania - ani te Tony nie oczekiwa ulegego posuchu, lecz czego wrcz przeciwnego. Tym, co pocigao tak wielu w jego osobie i pogldach byo wanie to, e prowokowa wszystkich do zadawania pyta, do poszukiwa, do wydobycia si z utartych schematw mylenia i zachowania, z dala od stereotypw, i do omielenia si bycia naprawd sob - na kocu, do szukania coraz wikszej autentycznoci. Niezomne poszukiwanie autentycznoci - w ten sposb bya zawsze odbierana wizja Tony'ego. I to dawao jego wielopaszczyznowej osobowoci pewn integralno, pewn jedno, ktra miaa swj wasny urok i si: godzia przeciwiestwa, nie w napiciu, lecz jako harmonijne poczenie. By bardzo chtny do zawierania przyjani, do dzielenia si; a jednak czuo si, e by w nim wymiar, ktry by poza zasigiem. Potrafi by dusz towarzystwa, sypic niesamowitymi dowcipami, lecz nikt nie by w stanie wtpi w jego niezomn powag celu. W cigu tych lat zmienia si tak bardzo i na tak wiele sposobw, a mimo wszystko byy w jego charakterze cechy stae, ktre pozostay niezachwianie na miejscu. Uderzajcym tego przykadem byo jego zaangaowanie jako jezuity. Wyszed daleko poza entuzjastyczn promocj wicze Duchownych wedug oryginalnego zamysu w. Ignacego, - co byo si przebicia, ktra zyskaa mu midzynarodowe uznanie; w gruncie rzeczy, pod koniec wyszed daleko poza to, co mogoby by uznane jako duchowo ignacjaska. Lecz nigdy nie zrezygnowa ze swojej jezuickiej tosamoci. Nie byo w tym oczywicie przymusu; prawdopodobnie nie byo to rwnie wyrozumowane. Po prostu tak bardzo czu si zestrojony z umysem i sercem Ignacego, poniewa zna i rozumia witego. W homilii skierowanej do prowincjaw Jezuitw w Indiach w 1983 r., zanim razem wzili udzia w ostatniej Kongregacji Generalnej, czyli Kapitule Zakonu, podzieli si z nimi refleksj na temat Ignacego, ktra bya bardziej odkryciem samego Tony'ego: Wrd naszych wczesnych Ojcw istnieje tradycja, e Bg da Ignacemu aski i charyzmy, ktre przeznaczy dla Towarzystwa jako caoci i dla kadego poszczeglnego jezuity. Gdyby mnie poproszono, abym dzisiaj wybra dla siebie i dla naszego Towarzystwa spord wielu charyzmatw, ktre mia Ignacy, bez wahania wybrabym trzy: jego kontemplacj, jego zdolno tworzenia i jego odwag.

Parmananda R. Divarkar SJ 4 wrzenia 1987

OSTRZEENIE Jest wielk tajemnic, e chocia serce ludzkie tskni za Prawd, w ktrej jedynie znajduje wyzwolenie i rozkosz, pierwsz reakcj istot ludzkich na Prawd jest wrogo i strach. Tak, wic Nauczyciele duchowi ludzkoci, jak Budda i Jezus, stworzyli narzdzie, eby przechytrzy opr swoich suchaczy: opowiadanie. Wiedzieli, e zwykle sprzeciwiamy si jakiej prawdzie, ale nie moemy oprze si opowieci. Yyasa, autor Mahabharaty, powiada, e jeeli posuchasz uwanie jakiego opowiadania, nigdy ju nie bdziesz taki sam. To, dlatego, e opowie ta wkradnie si do twego serca i obali bariery dzielce ci od boskoci. Nawet, jeli przeczytasz opowiadanie w tej ksice wycznie dla rozrywki, nie ma gwarancji, e ktra opowie nie przelizgnie si przez twj system obronny i wybuchnie, kiedy si tego najmniej spodziewasz. Tak, wic zostae ostrzeony! Jeli jeste na tyle lekkomylny, aby zabiega o owiecenie, proponuj, aby zrobi, co nastpuje: (A) No opowiadanie w swoim umyle, tak aby mg nad nim pomyle w wolnych chwilach. Da ci to szans popracowania nad swoj podwiadomoci i odkrycia jego ukrytego znaczenia. Bdziesz wtedy zdziwiony, widzc jak przychodzi do ciebie cakiem niespodziewanie wanie wtedy, kiedy potrzebujesz, eby owietlio wydarzenie lub sytuacj i przynioso ci zrozumienie i wewntrzne uzdrowienie. Wtedy zdasz sobie spraw, e wystawiajc siebie na dziaanie tych opowiada, suchae Kursu Owiecenia, do ktrego nie potrzeba adnego guru oprcz ciebie samego! (B) Poniewa kade z tych opowiada jest objawieniem Prawdy i poniewa Prawda, ta pisana przez due P, oznacza prawd o tobie, upewnij si, e za kadym razem, kiedy bdziesz czyta opowiadanie skupisz si na szukaniu gbszego zrozumienia siebie samego. W sposb, w jaki czytaoby si podrcznik medyczny - zastanawiajc si, czy ma si ktry z objaww; a nie jak podrcznik psychologii - mylc, jakimi typowymi okazami s nasi przyjaciele. Jeli ulegniesz pokusie szukania zrozumienia innych, opowiadania te wyrzdz ci szkod. Tak namitne byo umiowanie prawdy Muy Nasruddina, e podrowa do odlegych miejscowoci w poszukiwaniu badaczy Koranu i nie czu oporw przed wciganiem niewiernych na bazarze w dyskusje o prawdach swej wiary. Pewnego dnia ona powiedziaa mu, jak nieuczciwie j traktuje - i odkrya, e jej ma zupenie nie interesowa ten rodzaj Prawdy! Oczywicie, to jedyny rodzaj, ktry ma znaczenie. Nasz wiat byby zaiste inny,

gdyby ci z nas, ktrzy s uczonymi i ideologami, czy to religijnymi, czy wieckimi, mieli to samo umiowanie wiedzy o sobie samych, jak to, ktre okazuj swoim teoriom i dogmatom. Wymienite Widzicie? kazanie powiedziaa parafianka potrzsajc rk kaznodziei. Wszystko, co ksidz powiedzia odnosi si do tej, czy innej osoby, ktr znam

INSTRUKCJA Opowiadanie najlepiej czyta w porzdku, w jakim zostay tutaj uoone. Nie czytaj wicej ni jedno lub dwa za jednym razem - to znaczy, jeli pragniesz uzyska z nich co wicej ni rozrywk.

UWAGA Opowiadania w tej ksice pochodz z rnych krajw, kultur i religii. Nale do duchowego dziedzictwa - i popularnego humoru - rasy ludzkiej. Tym, co zrobi autor, byo zestawienie ich razem, majc na myli okrelony cel. Jego zadanie byo takie, jak tkacza i farbiarza. Nie przypisuje sobie wcale zasugi za bawen i nici.

WYCHOWANIE ONA UWAA, E JESTEM PRAWDZIWY! Rodzina przysza na kolacj do restauracji. Kelnerka przyja zamwienie od dorosych, a potem zwrcia si do siedmiolatka. A ty, co zjesz? zapytaa. Chopiec popatrzy lkliwie dookoa stou i powiedzia: Chciabym hot-doga. Zanim kelnerka zdya zanotowa zamwienie, wczya si matka. adnych hot dogw, powiedziaa. Prosz mu przynie stek z ziemniakami i marchewk. Kelnerka j zignorowaa. Chcesz ketchup czy musztard do hot doga? zapytaa chopca. Ketchup. Zaraz podam, powiedziaa kelnerka ruszajc w stron kuchni. Po jej wyjciu zapada pena zdumienia cisza. W kocu chopiec spojrza na wszystkich obecnych i powiedzia: Wiecie, co? Ona uwaa, e jestem prawdziwy! Jak si maj twoje dzieci? A dzikuj, obydwoje czuj si wietnie. W jakim s wieku? Lekarz ma trzy lata, a prawnik pi. ZNERWICOWANE DZIECKO Maa Mary bya na play ze sw matk. Mamusiu, mog pobawi si w piasku? Nie kochanie. Tylko sobie pobrudzisz swoje czyste ubranie. Mog pobrodzi w wodzie? Nie. Zamoczysz si i zazibisz. Mog si pobawi z innymi dziemi? Nie. Zgubisz si w tumie. Mamusiu, kup mi loda. Nie. Szkodz ci na gardo. Maa Mary zacza paka. Matka odwrcia si do kobiety, ktra staa w pobliu i powiedziaa: Na mio bosk! Czy widziaa pani, kiedy takie znerwicowane dziecko?.

TRAN DLA PSA Pewien czowiek zacz dawa swemu dobermanowi due dawki tranu, poniewa powiedziano mu, e jest on dobry dla psw. Codziennie trzyma gow protestujcego psa midzy kolanami, otwiera mu na si szczki i wlewa pyn do garda. Pewnego dnia pies wyrwa si i rozla tran na podog. Potem, ku wielkiemu zaskoczeniu mczyzny, powrci, eby wyliza yk. Wtedy to czowiek odkry, e pies nie protestowa przeciwko tranowi, lecz metodzie jego aplikowania. BIJCY BRAWA ANIO Wedug starodawnej legendy, kiedy Bg stwarza wiat, zwrcio si do niego czterech aniow. Pierwszy powiedzia: Jak ty to robisz? Drugi:, Czemu to robisz?, trzeci: Czy mog w czym pomc? Czwarty: Ile to jest warte? Pierwszy by naukowcem; drugi filozofem; trzeci altruist, a czwarty, porednikiem w handlu nieruchomociami. Pity anio przyglda si w zadziwieniu i bi brawo z bezmiernego zachwytu. Ten by mistykiem. WYBRANY DO BICIA BRAWA I WZNOSZENIA OKRZYKW May Johnny by przesuchiwany do roli w szkolnej sztuce. Jego matka wiedziaa, e bardzo si do tego zapali, lecz obawiaa si, e nie zostanie wybrany. W dniu, w ktrym role zostay rozdane, Johnny po powrocie ze szkoy rzuci si w ramiona matki, tryskajc dum i podnieceniem. Mamo, wykrzykn, zgadnij, co si stao! Zostaem wybrany do bicia brawa i wznoszenia okrzykw. Z dzienniczka ucznia: Samuel bardzo adnie uczestniczy w piewaniu grupowym poprzez pomocne suchanie. ZBIERAJC SKAY NA KSIYCU Jeden z tych nielicznych ludzi, ktrzy spacerowali po ksiycu, opowiada, jak musia zdusi w sobie instynkty artystyczne, kiedy si tam znalaz. Pamita, jak spoglda na Ziemi i by zachwycony tym widokiem. Przez chwil sta jak wryty, mylc: Ale to liczne! Potem szybko otrzsn si z tego nastroju i powiedzia sobie: Przesta traci czas i id zbiera skay. S dwa rodzaje wychowania: to, ktre uczy, jak zarobi na ycie

i to, ktre uczy, jak y. *** ZAPOMNIAEM JAK SI PRZESTAJE Zapytano raz Andrew Carnegie'ego, jednego z najbogatszych ludzi na wiecie: Czy nie mg pan w pewnej chwili przesta, skoro mia pan zawsze duo wicej, ni byo panu potrzeba? Odpowiedzia: Tak, to prawda. Ale nie potrafiem przesta. Zapomniaem, jak si to robi. Wielu obawia si, e jeli si zatrzyma, eby pomyle i zastanowi si, moe nie by w stanie znowu ruszy. PRZYJRZE SI SAWNEJ WYSPIE Staruszek przey wikszo swego ycia na wyspie, ktr uwaano za jedn z najpikniejszych na wiecie. Kiedy po przejciu na emerytur przenis si do duego miasta, kto do niego powiedzia: Musiao by wspaniale mieszka przez tyle lat na wyspie uwaanej za jeden z cudw wiata. Staruszek pomyla nad tym, a potem powiedzia: C, prawd mwic, gdybym wiedzia, e jest tak sawna, to bym si jej przyjrza. Nie trzeba ludzi uczy, jak maj patrze. Wystarczy ich ocali od szk, ktre ich zalepiaj. *** DZIECI WHISTLERA We wczesnych latach pidziesitych XIX wieku malarz amerykaski, James McNeill Whistler, przebywa krtko - i bez powodzenia akademickiego - w West Point, Akademii Wojskowej Stanw Zjednoczonych. Wedug opowiadania, kiedy zadano mu narysowanie mostu, narysowa romantyczny most z kamienia, razem z trawiastymi brzegami i dwjk maych dzieci owicych z niego ryby. Prosz usun te dzieci z mostu! powiedzia wykadowca. To jest wiczenie z inynierii. Whistler usun dzieci z mostu, narysowa je owice z brzegu rzeki i ponownie przedoy rysunek. Nauczyciel wcieky wrzasn: Powiedziaem ci, eby usun te dzieci. Wyma je zupenie z rysunku! Jednake ch tworzenia bya w Whistlerze zbyt silna. Na nastpnej wersji dzieci

zostay faktycznie zupenie wymazane z rysunku. Zostay pochowane pod dwoma maymi nagrobkami na brzegu rzeki. UCZENIE SI ZAWODU WAMYWACZA Widzc, e ojciec si starzeje, syn wamywacza powiedzia: Ojcze, naucz mnie swego fachu, tak ebym mg, kiedy si wycofasz, kontynuowa tradycj rodzinn. Ojciec nie odpowiedzia, ale tej nocy zabra chopca ze sob na wamanie do domu. Kiedy znaleli si w rodku, otworzy wmurowan w nisz szaf i poprosi syna, eby zobaczy, co jest w rodku. Skoro tylko chopak wszed do rodka, ojciec zatrzasn i zaryglowa drzwi, czynic przy tym tyle haasu, e obudzi cay dom. Nastpnie sam wymkn si po cichu. Chopiec wewntrz szafy by przeraony, wcieky i by w kopocie, w jaki sposb uciec. Wtedy przysza mu do gowy myl. Zacz haasowa jak kot; na co sucy zapali wiec i otworzy szaf, eby wypuci kota. Jak tylko drzwi si otwary, chopiec wyskoczy z szafy i wszyscy rzucili si za nim w pogo. Widzc studni obok drogi, chopiec wrzuci do niej duy kamie i ukry si w cieniu; potem wymkn si, kiedy jego przeladowcy zagldali w gb studni, majc nadziej, e zobacz, jak wamywacz tonie. Z powrotem w domu chopiec zapomnia o swej zoci, majc wielk ochot opowiedzie swoj histori. Lecz jego ojciec powiedzia:, Po co mi to opowiadasz? Jeste tutaj. To wystarczy. Nauczye si fachu. *** RADA SINCLAIRA LEWISA Wychowanie nie powinno by przygotowaniem do ycia; powinno by yciem. Grupa studentw college'u bagaa powieciopisarza Sinclaira Lewisa o wykad, wyjaniajc, e wszyscy oni maj zosta pisarzami. Lewis zacz od sw: Ilu z was naprawd zamierza by pisarzami? Podniosy si wszystkie rce. W takim przypadku, nie ma sensu, ebym mwi. Dam wam rad: idcie do domu i piszcie, piszcie, piszcie... To mwic, wsadzi notatki z powrotem do kieszeni i wyszed z pokoju. ZMUSZONA DO RUSZANIA GOW Przy pomocy INSTRUKCJI OBSUGI pewna kobieta przez wiele godzin prbowaa zoy nowe skomplikowane urzdzenie, ktre ostatnio kupia. W kocu poddaa si i

zostawia czci rozoone na kuchennym stole. Wyobracie sobie jej zaskoczenie, kiedy wrcia kilka godzin pniej i stwierdzia, e urzdzenie zostao zoone przez suc i dziaa doskonale. Jak u licha to zrobia? wykrzykna. C, psze pani, jak si nie umie czyta, to si musi ruszy gow, pada niewzruszona odpowied *** CHCE PAN BY NAUCZYCIELEM CZY UCZNIEM? Mczyzna, ktry wanie przeszed na emerytur po czterdziestu siedmiu latach pracy jako reporter i redaktor, zadzwoni do miejscowego kuratorium i po wyjanieniu swej przeszoci w dziennikarskim zawodzie, powiedzia, e chciaby si zaangaowa w miejscowym programie uczenia czytania i pisania. Nastaa duga przerwa. Potem kto po drugiej strome powiedzia: To by byo wietnie. Ale chciaby pan by nauczycielem czy uczniem?. SPRAWA ARBUZW Trzej chopcy, oskareni o kradzie arbuzw, zostali przyprowadzeni do sdu i stanli przed sdzi, spodziewajc si najgorszego, gdy by on znany jako czowiek surowy. By on rwnie mdrym wychowawc. Stukajc motkiem, powiedzia: Ktokolwiek z obecnych, kto bdc chopcem, nie ukrad ani jednego arbuza, niech podniesie rk. Czeka. Urzdnicy sdowi, policjanci, widzowie - i sam sdzia - trzymali rce przed sob na biurkach. Kiedy si upewni, e w sdzie nie podniosa si ani jedna rka, sdzia powiedzia: Sprawa zostaje oddalona. *** JEDZI DALEKO BEZ SAMOCHODU Religijna kobieta, ubolewajc nad zwyczajami modszego pokolenia: To przez te samochody! Spjrzcie jak daleko mog teraz jecha na tace, czy na randk. W twoich czasach tak nie byo, prawda, babciu? Osiemdziesicioletnia staruszka: C, na pewno jedzilimy tak daleko, jak si dao. *** BG I CIASTKA Matka: Czy wiedziae, e Bg by obecny, kiedy ukrade to ciastko z kuchni? Tak.

I e cay czas na ciebie patrzy? Tak. I jak mylisz, co do ciebie mwi? Mwi: Nie ma tu nikogo oprcz nas dwch - we dwa. RABIN NIE NALADUJE NIKOGO Kiedy mody rabin obj urzd po ojcu, wszyscy zaczli mu mwi, jak zupenie jest do niego niepodobny. Wprost przeciwnie, odpowiedzia mody czowiek. Jestem dokadnie taki sam jak staruszek. On nikogo nie naladowa. I ja nikogo nie naladuj. Bd sob! Strze si naladowania zachowania wielkich, jeli nie masz wewntrznych predyspozycji, ktre inspiroway ich do dziaania. *** NALADOWANIE KRLA Kiedy MESJASZ Handla by po raz pierwszy wykonywany w Londynie, krl, ktry by obecny, by tak porwany przez uczucia religijne podczas piewanego Alleluja, e wbrew wszelkim zwyczajom powsta w milczeniu na znak szacunku dla arcydziea, ktrego sucha. Widzc to, wszyscy obecni notable poszli za przykadem krla i rwnie powstali. Byo to, oczywicie, sygnaem do powstania dla caej publicznoci. Od tej pory uwaa si, e naley powsta za kadym razem, gdy piewane jest Alleluja, bez wzgldu na wewntrzne nastawienie lub jako wykonania. KASZLCA PAPUGA Stary eglarz rzuci palenie, kiedy u jego papugi pojawi si uporczywy kaszel. Martwi si, e dym z fajki, ktry czsto wypenia pokj, zaszkodzi zdrowiu papugi. Sprowadzi weterynarza, eby zbada ptaka. Po dokadnym przebadaniu weterynarz stwierdzi, e papuga nie ma choroby papuziej, czy zapalenia puc. Naladowaa jedynie kaszel swego palcego fajk pana. *** NOCNIK JEST Z TEJ STRONY Gdy wujek Joe przyjecha na weekend, may Jimmy wpad w zachwyt, e jego wielki bohater bdzie z nim dzieli pokj i ko. Zaraz po zgaszeniu wiata Jimmy sobie o czym przypomnia. Oj! wykrzykn: O

mao nie zapomniaem! Wyskoczy z ka i klkn obok. Nie chcc dawa maemu zego przykadu, wujek Joe wylaz z ka i uklkn po drugiej stronie. O rany! szepn Jimmy z nabonym lkiem, Dostanie ci si, kiedy mama si jutro dowie! Nocnik jest z tej strony. NOSZENIE UBRA DZIADKA Chciabym, eby si ubiera bardziej odpowiednio do swego stanowiska. Przykro mi, e dopucie do tego, eby chodzi w tak wywiechtanym ubraniu. Ale ja nie chodz w wywiechtanym ubraniu. Wanie, e tak. We swojego dziadka. Zawsze by tak elegancko ubrany. Jego ubrania byy drogie i dobrze uszyte. Ha! I tu ci mam! To dziadka ubrania nosz!. *** NOSZENIE CUDZYCH MYLI Filozof, ktry mia tylko jedn par butw, poprosi szewca, eby mu je naprawi na poczekaniu. Ju zamykamy, powiedzia szewc, tak, e nie bd mg ich teraz naprawi. Moe by pan przyszed po nie jutro? Mam tylko jedn par butw, a bez butw nie bd mg i Dobrze, poycz panu na ten dzie uywan par, Co?! Nosi mam czyje buty? Za kogo mnie pan bierze? Czemu miaby pan nie chcie mie na nogach cudzych butw, jeli nie ma nic przeciwko noszeniu w gowie cudzych myli. WYKADY Z SEKSU Co mielicie dzisiaj w szkole? zapyta ojciec swego nastoletniego syna. No, mielimy wykady na temat seksu, pada odpowied. Wykady z seksu? Co wam powiedzieli? C, najpierw by ksidz, ktry mwi nam, dlaczego nie powinnimy tego robi. Potem lekarz mwi nam, jak nie powinnimy. Na koniec dyrektor mia pogadank na temat, gdzie nie powinnimy. *** SPRAWI, E TRWA GODZIN Dziekan College'u eskiego wprowadzaa nowoprzybye studentki i uznaa za

stosowne poruszy temat moralnoci seksualnej. W chwilach pokusy zadajcie sobie tylko jedno pytanie: Czy godzina przyjemnoci jest warta wstydu na cae ycie? Pod koniec wykadu spytaa, czy s jakie pytania. Jedna z dziewczt podniosa lkliwie rk i powiedziaa: Czy mogaby nam pani powiedzie, jak pani to robi, e trwa ona godzin?. DYLEMAT PREZYDENTA TAFTA Gdy prezydent Stanw Zjednoczonych William Howard Taft by pewnego wieczoru na kolacji, jego najmodszy syn wyrazi si lekcewaco o swym ojcu. Wszyscy byli zaszokowani miaoci chopca i w pokoju zapada cisza. No i co, powiedziaa pani Taft, nie zamierzasz go ukara? Jeli uwaga bya skierowana do mnie jako jego ojca, na pewno zostanie ukarany, powiedzia Taft. Ale jeli kierowa j do prezydenta Stanw Zjednoczonych, jest to jego konstytucyjnym przywilejem. Dlaczego ojciec ma nie podlega krytyce, ktra jest dobra dla prezydenta? NIEBEZPIECZNA MANTRA Gdy pewien guru mia lekcj z grup modych uczniw, zaczli go baga, eby im wyjawi wit Mantr, przez ktr zmarli s przywracani do ycia. C bycie zrobili z tak niebezpieczn rzecz? zapyta guru. Nic Suyaby tylko do umocnienia naszej wiary, odparli. Przedwczesna wiedza jest niebezpieczn rzecz, moje dzieci, powiedzia starzec. Kiedy wiedza jest przedwczesna? zapytali. Kiedy daje wadz komu, kto nie posiada jeszcze mdroci, ktra musi towarzyszy jej uyciu. Jednake uczniowie nalegali tak, e wity czowiek, wbrew sobie, wyszepta im do uszu wit Mantr, zaklinajc ich wielokrotnie, aby korzystali z niej z najwiksz rozwag. Niedugo potem modziecy szli wzdu miejsca pustynnego, gdzie zobaczyli stert wyblakych koci. Kierowani bezmyln wesooci, ktra towarzyszy tumowi, postanowili sprawdzi Mantr, ktra powinna bya zosta uyta dopiero po duszej medytacji. Skoro tylko wypowiedzieli magiczne sowa, koci obleky si w ciao i zostay przemienione w wygodniae wilki, ktre rzuciy si za nimi w pogo i rozdary ich na strzpy.

SOYEN SHAKU ZASYPIA W wieku szedziesiciu jeden lat mistrz Soyen Shaku odszed z tego wiata, lecz przedtem wypeni wyznaczone sobie zadanie - zostawi potomnoci bardziej rnorodn i wznios nauk ni wikszo mistrzw ze. Mwiono, e jego uczniowie czasem spali po poudniowym posiku, pokonani znueniem w lecie. Chocia sam nigdy nie straci ani minuty, Soyen nigdy nie powiedzia sowa o tej saboci swoich uczniw. W wieku dwunastu lat studiowa ju filozoficzne zasady szkoy Tendai. Pewnego dnia letniego upa by tak nieznony, e may Soyen, widzc, e nie ma jego nauczyciela, wycign si i zapad w gboki sen, ktry trwa trzy godziny. Przebudzi si dopiero nagle, kiedy usysza jak wchodzi Mistrz; lecz byo za pno; lea tam, rozwalony w poprzek wejcia. Prosz mi wybaczy, prosz mi wybaczy, wyszepta nauczyciel przekraczajc z szacunkiem rozcignite ciao Soyena, jakby to byo ciao jakiego znakomitego gocia. Od tego czasu Soyen ju nigdy nie spa w dzie. *** DOSTA LANIE OD MAMY May chopiec biegncy ulic, skrci nagle i za rogiem zderzy si z jakim mczyzn. Mj Boe!, powiedzia mczyzna, dokd pdzisz w takim popiechu? Do domu:, powiedzia chopiec. A spiesz si, poniewa mama sprawi mi lanie. Tak ci spieszno, eby dosta lanie, e a biegniesz po nie do domu? zapyta zdumiony nieznajomy. Nie. Ale jeli ojciec przyjdzie do domu przede mn, to on mi bdzie spuszcza lanie. Dzieci s zwierciadami. Kiedy znajduj si w obecnoci mioci, to j odbijaj. Kiedy mioci nie ma, nie maj, czego emanowa. UDERZY GO, ZANIM TO ZROBI Nasruddin wrczy dzban chopcu i kaza mu i nabra wody ze studni. Jednake zanim chopiec ruszy w drog, zdzieli go w ucho i krzykn: Uwaaj, eby go nie upuci! Kto przygldajcy si temu powiedzia: Jak moesz bi biedne dziecko, zanim

zrobio co zego? Rzek Nasruddin: Przypuszczam, e wolaby, ebym go uderzy JAK JU rozbije dzban i przepadnie i dzban i woda? Kiedy mu przyo, to on pamita. W ten sposb i naczynie i woda s uratowane. *** MAGIA PSYCHOLOGA Zrozpaczone maestwo posao pilnie po psychologa dziecicego, poniewa nie wiedzieli, co maj pocz ze swoim maym synkiem, ktry rozsiad si na koniu na biegunach chopca ssiadw i nie chcia zej. Mia wasne trzy konie w domu, lecz by nieugity, e wanie na TYM chce siedzie. Prby cignicia go prowadziy do takich krzykw i wrzaskw, e od razu sadzano go z powrotem na konia. Psycholog najpierw ustali spraw honorarium, a potem podszed do chopca, zmierzwi mu czule wosy, pochyli si z umiechem, i wyszepta mu co do ucha. Natychmiast chopak zsiad z konia i potulnie pody za rodzicami do domu. Jakich czarw uy pan wobec dziecka? spytali zadziwieni rodzice, psycholog najpierw odebra honorarium, a potem powiedzia: To proste. Tylko si pochyliem i powiedziaem:, Jeli w tej chwili nie zejdziesz z tego konia, tak ci spior, e nie bdziesz w stanie usi przez nastpny tydzie. Pac mi za to, wic nie artuj. Zanim ukarzesz dziecko, zapytaj siebie, czy to ty nie jeste powodem przewinienia. *** ZDOLNI RODZICE JOHNNY'EGO Rodzice:, Czemu, chocia Johnny jest od ciebie modszy, jego oceny w szkole s zawsze lepsze? Siedmiolatek:, Bo Johnny ma zdolnych rodzicw. WSPCZESNE DZIECI Dziecko wspczesne: Pewien czowiek chcia zaszczepi w swoich dzieciach mio do muzyki, wic kupi im pianino. Kiedy wrci do domu, zasta ich przypatrujcych si pianinu z zakopotaniem. Jak to si wcza do prdu? - zapytay. ***

May chopiec by na wsi, z dala od duego miasta, po raz pierwszy w yciu. Sta na chodniku, kiedy jaki staruszek podjecha wozem i wszed do sklepu. Chopiec zapatrzy si w zadziwieniu na konia, zwierz, ktrego nie widzia nigdy w yciu. Kiedy staruszek wyszed ze sklepu i zbiera si do odjazdu, chopak powiedzia: Halo, prosz pana! Moe powinienem pana ostrzec, e on wanie straci paliwo?. *** Maa dziewczynka, w sklepie z owocami, ze skrk banana w rce:, Czego sobie yczysz, kochanie? powiedzia sprzedawca. Nowy wkad, pada odpowied. CZYM JEST DZIESITKA? Mistrz w szkole ucznictwa by znany zarwno jako Mistrz ycia, jak i ucznictwa. Pewnego dnia jego najzdolniejszy ucze trafi trzy razy pod rzd w dziesitk w miejscowych zawodach. Brawom nie byo koca, posypay si gratulacje dla ucznia - i Mistrza. Jednake na Mistrzu nie zrobio to wraenia. Nawet odnosi si do tego krytycznie. Kiedy ucze zapyta go pniej, dlaczego, powiedzia: Musisz si jeszcze nauczy, e cel nie jest celem. Czym JEST cel? chcia wiedzie ucze. Lecz Mistrz nie chcia powiedzie. Byo to co, czego chopiec musia si pewnego dnia sam nauczy, poniewa nie dao si tego przekaza w sowach. Pewnego dnia odkry, e tym, co miao by jego celem, byo nie dokonanie, lecz postawa; nie dziesitka, lecz zniknicie ja. DOCIEKLIWY NAUCZYCIEL Pewien nauczyciel nauczy si by mdrym i wyrozumiaym wychowawc na wasnej skrze, popeniajc wiele bdw. Oto jeden z nich: By dyrektorem szkoy, kiedy jaki chopiec przyszed powiedzie, e chcia si przenie do innej szkoy. Czemu, synu? Co si dzieje? Co sprawia, e jeste nieszczliwy? Twoje oceny s dobre. Nic si nie dzieje, prosz pana. Po prostu chc odej. Czy chodzi ci o nauczycieli? Czy jest jaki nauczyciel, ktrego nie lubisz? Nie, prosz pana. Nie chodzi o nauczycieli. Chodzi o innych uczniw? Pobie si z kim?

Nie. To nic takiego. Czy to czesne? Jest za wysokie? Nie, prosz pana. To te nie to. Wtedy dyrektor dugo si nie odzywa, pewny, e poprzez swoje milczenie skoni chopca do mwienia. Nagle chopiec zacz ociera zy z oczu. Dyrektor wiedzia, e wygra. Swoim najwikszym, najbardziej penym zrozumienia tonem powiedzia: Paczesz, bo co ci trapi, prawda? Chopiec przytakn. C, zatem powiedz mi, czemu paczesz Chopiec spojrza wprost na dyrektora i powiedzia: Bo mi pan zadaje te wszystkie pytania. CAY POPRAWCZAK DLA JEDNEGO CHOPCA Stana sprawa otwarcia poprawczaka dla chopcw i poproszono o porad znanego pedagoga. Zaapelowa on gorco o humanitarne metody wychowania w poprawczaku, nalegajc na nauczycieli, eby nie szczdzili pienidzy na pozyskanie dobrotliwych i kompetentnych wychowawcw. Zakoczy mwic:, Jeli tylko jeden chopiec zostanie uratowany od moralnej deprawacji, wszystkie koszty i praca woona w instytucj, tak jak ta, bd uzasadnione. Pniej czonek zarzdu powiedzia do niego: Czy troszk pan z tym nie przesadzi? Czy cay ten koszt i praca byyby uzasadnione, gdybymy mogli uratowa tylko jednego chopca? Gdyby to by mj chopiec, tak! pada odpowied.

AUTORYTETY KAPAN W KOCU ROZUMIE Opowie mistyka z Kalkuty, Ramakrishny: By sobie krl, ktremu codziennie kapan recytowa Bhagavad Gita. Kapan wyjania potem tekst i mwi: Krlu, zrozumiae, co powiedziaem? I kadego dnia krl nie mwi ani Tak, ani Nic. Mwi tylko: Najpierw lepiej sam to zrozum. Byo to zawsze powodem smutku kapana, ktry spdza wiele godzin na przygotowaniu codziennej lekcji dla krla i wiedzia, e jego wyjanienie byo przejrzyste i jasne. Ot kapan by szczerym poszukiwaczem Prawdy. Podczas gdy pewnego dnia medytowa, zobaczy nagle iluzoryczn natur - rzeczywisto wzgldn - wszystkiego: domu, rodziny, bogactwa, przyjaci, honoru, reputacji i wszystkiego innego. Tak jasno to zobaczy, e wszelkie pragnienie tych rzeczy znikno w jego sercu. Postanowi opuci dom i rozpocz ycie wdrownego ascety. Zanim opuci dom, wysa do krla wiadomo: Krlu! Wreszcie zrozumiaem. MOG WYLECZY ZAPALENIE PUC Pewnej kobiecie dokuczao silne przezibienie i nic, co przepisa lekarz, nie zdawao si przynosi jej ulgi. Czy nic pan nie moe zrobi, eby mnie wyleczy, panie doktorze? zapytaa sfrustrowana. Mam propozycj, powiedzia lekarz. Niech pani idzie do domu i wemie gorcy prysznic, a potem nie wycierajc si, niech pani stanie naga w przecigu. Czy to mnie wyleczy?, zapytaa zdziwiona. Nie, ale wywoa u pani zapalenie puc. A to mog wyleczy. Czy przyszo ci kiedykolwiek do gowy, e twj guru moe oferowa ci lekarstwo na chorob, ktrej sam by przyczyn? *** JAK DR CHUNG URATOWA Dziki Bogu, e zabralimy ze sob mua na piknik, poniewa kiedy jeden z chopcw zosta ranny, uylimy mua, eby go odwie z powrotem. W jaki sposb zosta ranny?

Mu go kopn! Czy mgby pan poleci dobrego lekarza? Proponuj dr Chunga. Uratowa mi ycie. Jak si to stao? No c, powanie chorowaem i poszedem do dr Chinga. Wziem jego lekarstwo i poczuem si gorzej. Poszedem, wic do dr Changa. Wziem jego lekarstwo i czuem, e umieram. Poszedem, wic w kocu do dr Chunga - a jego nie byo. DOKTOR WIE LEPIEJ Wiara w autorytety zagraa postrzeganiu: Lekarz pochyli si nad postaci lec bez ycia w ku. Potem wyprostowa si i powiedzia: Przykro mi to mwi, ale pani ma nie ma ju wrd nas, moja droga. Saby gos protestu doszed od postaci lecej bez ycia w ku: Nie, ja jeszcze yj. Nie odzywaj si, powiedziaa kobieta. Pan doktor wie lepiej od ciebie. *** WIERZY OSU Ssiad przyszed do Nasruddina poyczy osa. Jest poyczony, powiedzia Nasruddin. W tym momencie zwierz zaczo rycze w stajni. Ale sysz, jak ryczy, powiedzia ssiad. Wic komu zamierzasz wierzy, osu czy mnie? KRLEWICZ TUMAN Krlewicz by tumanem, tak, wic krl zatrudni dla niego specjalnego korepetytora. Lekcje zaczy si od starannego wyjanienia pierwszego twierdzenia Euklidesa. Czy to jasne, Wasza Wysoko? zapyta korepetytor. Nie, powiedzia Jego Wysoko. Wic korepetytor cierpliwie jeszcze raz omwi twierdzenie. Czy teraz jest to jasne? Nie, powiedzia krlewicz. Jeszcze raz korepetytor wzi si za przerabianie twierdzenia - bez skutku. Kiedy nawet po dziesitej prbie krlewski pgwek nie mg poj twierdzenia, biedny korepetytor si rozpaka. Wierz mi, Wasza Wysoko, wykrzykn, to twierdzenie jest prawdziwe i w ten sposb si go dowodzi.

Syszc te sowa krlewicz powsta i powiedzia kaniajc si z namaszczeniem: Mj drogi panie, mam cakowit wiar w to, co mwisz, wic jeli mnie zapewniasz, e twierdzenie jest prawdziwe, przyjmuj to z caym sercem. Szkoda tylko, e nie dae mi tego zapewnienia wczeniej, tak, ebymy mogli przej do drugiego twierdzenia, nie tracc czasu. W ten sposb znasz wszystkie prawidowe odpowiedzi, nie znajc geometrii, tak, jak ludzie maj wszystkie - wedug nich -prawidowe przekonania, nie znajc Boga. Powiedzie autorytetowi: Jestem gupi. Prosz pomyl za mnie to, jak powiedzie Jestem spragniony. Prosz, napij si za mnie. MIEJ SI, KIEDY JA SI MIEJ Budda mwi: Mnisi i uczeni nie powinni przyjmowa moich sw z szacunku, ale powinni je analizowa, tak jak zotnik analizuje zoto tnc, topic, rysujc i pocierajc je. Wysoki mczyzna w kinie do maego chopca siedzcego za nim: Czy widzisz ekran, synu? Nie. Nie martw si. Patrz tylko na mnie i miej si zawsze wtedy, gdy ja si miej. KIEDY SKOCZY SI WOJNA Marszaek Ferdynand Foch by dowdc wojsk alianckich podczas pierwszej wojny wiatowej. Jego szofera, Pierre'a, pilnie starali si sobie zjedna reporterzy prasowi, ktrzy mieli nadziej zdoby informacje na temat tego, co myli Marszaek. Zawsze go pytali, kiedy skoczy si wojna. Ale Pierre nigdy nie chcia powiedzie. Pewnego dnia reporterzy dopadli Pierre'a, jak wychodzi z kwatery gwnej. Gdy otoczyli go tumnie, szofer powiedzia: Dzisiaj Marszaek przemwi. Co powiedzia? zapytali skwapliwie. Powiedzia: Pierre, jak mylisz? Kiedy skoczy si wojna?. Crka kapana zapytaa go, skd czerpa myli do swoich kaza. Od Boga, odpowiedzia. Wic czemu widz, jak wykrelasz rne rzeczy? zapytaa dziewczyna. NIEWIEDZA MARCONIEGO Geniusz radia, Marconi, siedzia ca noc z przyjacielem w laboratorium, omawiajc wszystkie zoone aspekty komunikacji radiowej.

Kiedy wychodzili z laboratorium, Marconi nagle powiedzia: Cae ycie badam t spraw, ale jest jedna rzecz, jeli chodzi o radio, ktrej po prostu nie mog zrozumie Ty czego nie rozumiesz, jeli chodzi o radio! powiedzia zdumiony przyjaciel. C to takiego? Rzek Marconi: Dlaczego ono dziaa?. POMYKA BISKUPA WRIGHTA Wiele lat temu pewien biskup ze wschodniego wybrzea Stanw Zjednoczonych zoy wizyt w maym college'u zakonnym na wybrzeu zachodnim. Umieszczono go w domu prezydenta collegeu, ktry by postpowym modym czowiekiem, profesorem fizyki i chemii. Pewnego dnia prezydent zaprosi czonkw swojego wydziau na kolacj z biskupem, eby mogli skorzysta z jego mdroci i dowiadczenia. Po kolacji rozmowa przesza na temat koca cywilizacji i biskup twierdzi, e nie moe by on daleko. Jednym z powodw, ktre przytoczy, byo to, e wszystko w przyrodzie zostao odkryte i wszystkie moliwe wynalazki dokonane. Prezydent grzecznie si z tym nie zgodzi. Jego zdaniem, powiedzia, ludzko jest na progu nowych wspaniaych odkry. Biskup rzuci prezydentowi wyzwanie, eby wymieni jedno. Prezydent powiedzia, e spodziewa si, i za nastpne okoo pidziesiciu lat ludzie naucz si lata. Przyprawio to biskupa o atak miechu. Bzdury, mj drogi czowieku, wykrzykn, jeliby zamiarem Boga byo, ebymy latali, byby zaopatrzy nas w skrzyda. Latanie jest zarezerwowane dla ptakw i aniow. Biskup nazywa si Wright. Mia dwch synw o imionach Orville i Wilbur wynalazcw pierwszego samolotu. NAUCZY KONIA LATA Staroytny krl w Indiach skaza pewnego czowieka na mier. Mczyzna zacz baga, eby mu darowano kar i doda: Jeli krlu bdziesz miosierny i oszczdzisz moje ycie, naucz twego konia lata w cigu roku. Zgoda, powiedzia krl., Ale jeli pod koniec tego okresu ko nie bdzie umia lata, zostaniesz stracony. Kiedy jego pena niepokoju rodzina zapytaa pniej mczyzn, jak on to zamierza

osign, powiedzia: W cigu roku krl moe umrze lub ko moe zdechn, lub, kto wie, ko moe nauczy si lata. *** SIEDZENIE NA OGRODZENIU Z DRUTU Mody naukowiec chwali si w obecnoci guru osigniciami wspczesnej nauki. Potrafimy lata, jak ptaki, mwi. Potrafimy robi to, co ptaki potrafi! Oprcz siedzenia na ogrodzeniu z drutu kolczastego, powiedzia guru. AKORDEONISTA Lekarz dokadnie zbada pacjenta i powiedzia: Mia pan zapalenie puc- Jest Pan muzykiem, prawda? Tak, odpar zdziwiony mczyzna. I gra pan na instrumencie dtym! Zgadza si. Skd pan wiedzia? Bardzo proste, mj drogi panie! Jest wyrane przemczenie puc i krta jest zaczerwieniona, bez wtpienia z powodu silnego cinienia. Prosz mi powiedzie, na jakim instrumencie pan gra?' Na akordeonie. Niebezpieczestwo nieomylnoci. *** KSIDZ ZAWSZE WIE Byy urodziny ksidza proboszcza i dzieci przyszy z yczeniami urodzinowymi i prezentami. Ksidz wzi opakowan adnie paczuszk od maej Mary i powiedzia: Ach! Widz, e przyniosa mi ksik. (Ojciec Mary prowadzi w miecie ksigarni). Tak, skd ksidz wiedzia? Ksidz zawsze wie! A ty Tommy, przyniose mi sweter, powiedzia ksidz podnoszc paczk, ktr wycign do niego Tommy. (Ojciec Tommy'ego handlowa wyrobami z weny). Zgadza si. Skd ksidz wiedzia? O! Ksidz zawsze wie. I tak dalej, dopki ksidz nie podnis puda Bobby'ego. Papier, w ktrym byo opakowane by mokry. (Ojciec Bobby'ego sprzedawa wina i wdki), wic ksidz powiedzia:

Widz, e przyniose mi butelk szkockiej i troch wylae! le, powiedzia Bobby, to nie szkocka. No, to butelka rumu. Znowu le. Palce ksidza byy mokre, woy jeden z nich do ust, ale nie dao mu to wskazwki. Czy to gin? Nie, powiedzia Bobby. Przyniosem ksidzu szczeniaka!. ORZE I KURA Dziki rnym okolicznociom, jajo ora znalazo si w kcie stodoy, gdzie kura wysiadywaa swe jaja. Z czasem may orzeek wyklu si razem z reszt kurczt. Z upywem czasu mody ptak, cakiem niewytumaczalnie, zacz odczuwa pragnienie latania. Mwi, wic do swej matki, kury:, Kiedy naucz si lata? Biedna kura bya w peni wiadoma tego, e nie potrafi lata i nie ma najmniejszego pojcia o tym, co robi inne ptaki, eby wyszkoli swe mode w sztuce latania. Wstydzia si jednak przyzna, e si do tego nie nadaje, wic mwia: Jeszcze nie, moje dziecko, jeszcze nie. Naucz ci, kiedy bdziesz gotw. Mijay miesice i mody orze zacz podejrzewa, e matka nie umie lata. Lecz nie mg si zdoby na to, eby si wyrwa i polecie sam, poniewa jego dojmujca tsknota za lataniem zostaa pomieszana z wdzicznoci, ktr odczuwa dla ptaka, ktry go wysiedzia. WYRWA BOLCE OKO Opierajc si na doniesieniach, jakie o nim sysza, Kalif mianowa Nasruddina Gwnym Doradc na dworze. Poniewa jego autorytet pochodzi nie z kompetencji, lecz z patronatu Kalifa, Nasruddin sta si zagroeniem dla wszystkich, ktrzy przychodzili do niego po rad. Stao si widoczne w nastpujcym przypadku: Nasruddin, jeste czowiekiem dowiadczonym, powiedzia dworzanin. Czy znasz lekarstwo na bolcy oczy? Mam ze swoimi wiele kopotu. Pozwl mi, podzieli si z tob moim wasnym dowiadczeniem, powiedzia Nasruddin. Bola mnie raz zb i dopty nie znalazem ulgi, dopki go nie wyrwaem. WEZWA INNEGO LEKARZA Lekarz postanowi, e nadszed czas, eby powiedzie swemu pacjentowi prawd: Czuj, e powinienem panu powiedzie, e jest pan bardzo chory i najprawdopodobniej nie przeyje pan wicej ni dwa dni - w najlepszym wypadku. Moe

chce pan uporzdkowa swoje sprawy. Czy pragnie pan si z kim zobaczy? Tak, pada odpowied sabym gosem. Z kim? zapyta lekarz. Z innym lekarzem. SAWA MARKA TWAINA Pewien mody autor powiedzia kiedy Markowi Twainowi, e traci wiar w swoj zdolno pisania. Czy mia pan kiedykolwiek takie uczucie? zapyta. Tak, powiedzia Twain. Kiedy, kiedy pisaem ju prawie przez pitnacie lat, nagle mnie uderzyo, e nie posiadam najmniejszego talentu pisarskiego. Co pan wtedy zrobi? Przesta pan pisa? Jak mogem? Wtedy byem ju sawny. NIEMUZYKALNY DYRYGENT Pewien bogaty czowiek postanowi speni marzenie swego ycia, eby poprowadzi orkiestr. Wynaj, wic jednego perkusist, trzech saksofonistw i dwudziestu czterech skrzypkw. Podczas pierwszej prby dyrygowa tak le, e perkusista zachca pozostaych muzykw, eby z nim wyszli. Ale jeden z saksofonistw powiedzia: Czemu wychodzi? Dobrze nam paci. Poza tym, musi co wiedzie o muzyce. Podczas nastpnej prby dyrygent, po prostu, nie mg utrzyma tempa. Na co perkusista zacz wciekle bi w bbny. Dyrygent zastuka o cisz, wlepi wzrok w muzykw i zapyta: Kto to zrobi?. *** PODJCIE SI PRACY DYRYGENTA Przyjaciel powiedzia kiedy menaderowi orkiestry, e bardzo chciaby zosta do tej orkiestry przyjty. Rzek menader: Nie miaem pojcia, e umiesz gra na jakim instrumencie Nie umiem, pada odpowied. Ale widz, e macie czowieka, ktry nic nie robi, tylko wymachuje patykiem, kiedy pozostali graj. Myl, e mgbym podj si tej pracy. LINCOLN PODPORZDKOWUJE SI PODWADNEMU eby zadowoli urzdnika, Abraham Lincoln podpisa kiedy rozkaz przeniesienia pewnych pukw. Sekretarz Wojny Stanton przekonany, e Prezydent popeni powany bd,

odmwi wykonania rozkazu. I na dodatek dorzuci: Lincoln to gupiec! Kiedy doniesiono o tym Lincolnowi, powiedzia:, Jeli Stanton powiedzia, e jestem gupcem, to musz nim by, poniewa on ma prawie zawsze racj. Chyba pjd i sam zobacz. To wanie zrobi. Stanton przekona go, e rozkaz by bdem i Lincoln zaraz go wycofa. Wszyscy wiedzieli, e cz wielkoci Lincolna leaa w sposobie, w jaki z radoci wita krytyk. *** NIEUSTRASZONY WARTOWNIK Rekruta wyznaczono do pilnowania wejcia do obozu wojskowego i polecono, eby nie przepuci adnego samochodu, jeli nie ma specjalnej chorgiewki. Mia powd, eby zatrzyma samochd wiozcy generaa, ktry natychmiast kaza kierowcy, nie zwraca na wartownika uwagi i jecha dalej. Na co rekrut wystpi naprzd z karabinem gotowym do strzau i spokojnie powiedzia: Pan wybaczy, generale, ale jestem w tym nowy. Kogo mam zastrzeli? Pana, panie generale, czy kierowc?. Osigasz wielko, kiedy nie pamitasz o pozycji tych ponad tob i sprawiasz, e ci poniej ciebie nie pamitaj o twojej. Kiedy nie jeste ani wyniosy wobec pokornych, ani pokorny wobec wyniosych. MISTRZ TRACI KRYTYKA By raz rabin, ktry by czczony przez ludzi jako czowiek Boy. Nie byo dnia, eby tum ludzi nie sta przed jego drzwiami szukajc rady, albo uzdrowienia, albo bogosawiestwa tego witego czowieka. I za kadym razem, kiedy rabin przemwi, ludzie chciwie suchali, chonc kade jego sowo. By jednak wrd suchajcych nieprzyjemny facet, ktry nigdy nie przepuci okazji, eby sprzeciwi si Mistrzowi. Zauwaa saboci rabina i wymiewa si z jego wad ku przeraeniu uczniw, ktrzy zaczli na niego patrze, jak na diaba wcielonego. Ot pewnego dnia diabe zachorowa i zmar. Wszyscy odetchnli z ulg. Na zewntrz wygldali odpowiednio powanie, lecz w sercu byli zadowoleni, e oywcze pogadanki Mistrza nie bd ju zakcane lub jego zachowanie krytykowane przez tego

lekcewacego heretyka. Tak, wic ludzie byli zdziwieni, widzc Mistrza pogronego w prawdziwym smutku na pogrzebie. Kiedy ucze zapyta go pniej, czy opakuje wieczny los zmarego, powiedzia: Nie, nie. Dlaczego miabym opakiwa naszego przyjaciela, ktry jest teraz w niebie? To ze wzgldu na siebie si smuc. Ten czowiek by jedynym przyjacielem, jakiego miaem. Tutaj jestem otoczony przez ludzi, ktrzy mnie czcz. On by jedynym, ktry rzuca mi wyzwania. Obawiam si, e gdy jego zabrako, przestan wzrasta. Mwic te sowa, Mistrz wybuchn paczem. KATINKA Pewna kobieta przysza kiedy do Rabina Israela i powiedziaa mu o swym ukrytym smutku: bya zamna od dwudziestu lat i do tej pory nie urodzia syna. Co za zbieg okolicznoci! powiedzia Rabin. Tak samo byo z moj matk I tak opowiedzia jej histori: Przez dwadziecia lat jego matka nie miaa dziecka. Pewnego dnia usyszaa, e wity Bal Snem Tov jest wmiecie, wic pospieszya do domu, w ktrym si zatrzyma i bagaa go o modlitw, eby moga mie syna. Co jeste gotowa w tym celu zrobi? zapyta wity czowiek. C mog zrobi? odpara. Mj m jest biednym bibliotekarzem, ale mam co, co mog Rabinowi ofiarowa. Powiedziawszy to, popdzia do domu, wycigna katink z komody, gdzie bya pieczoowicie przechowywana i pobiega z powrotem ofiarowa j Rabinowi. Ot katinka, jak wiadomo, to bya peleryna noszona przez pann mod w dniu lubu - drogocenne dziedzictwo przekazywane z pokolenia na pokolenie. Zanim kobieta wrcia, Rabin wyjecha do innego miasta, wic tam te podya. Jednake bdc biedn, musiaa przej t drog na piechot; zanim tam dotara, Rabin wyruszy do innej miejscowoci. Przez sze tygodni podaa za nim z miasta do miasta, a wreszcie go dogonia. Rabin wzi katink i da j miejscowej synagodze. Rabin Israel zakoczy: Moja matka przesza pieszo ca drog z powrotem do domu. W rok pniej si urodziem. Doprawdy, co za zbieg okolicznoci! wykrzykna kobieta. Ja te mam w domu katink. Przynios j tobie zaraz i jeeli ofiarujesz j w miejscowej synagodze, Bg da mi syna. Och nie, moja droga, powiedzia ze smutkiem Rabin, to nie zadziaa. Rnica pomidzy moj matk, a tob polega na tym: ty usyszaa jej histori; ona nie znaa historii, na ktrej mogaby si oprze.

Kiedy wity uyje drabiny, jest ona wyrzucona i nigdy nie mona jej znowu uy. ZAKLINOWANA CIARWKA Dua ciarwka przejedaa pod wiaduktem kolejowym i utkna pomidzy drog, a dwigarami u gry. Wszystkie wysiki ekspertw, eby j wydoby okazay si nieuyteczne i ruch zosta zatrzymany na przestrzeni mil po obu stronach wiaduktu. May chopiec uporczywie stara si zwrci uwag brygadzisty, lecz zawsze go odpychano. W kocu z czystej irytacji brygadzista powiedzia: Przypuszczam, e przyszede nam powiedzie, jak to zrobi? Tak, powiedzia chopak. Proponuj, ebycie wypucili troch powietrza z opon. W umyle laika jest wiele moliwoci. W umyle eksperta jest ich niewiele. *** MODY EKSPERT Gdzie w latach trzydziestych XX wieku koncern przemysowy Stanach

Zjednoczonych wysa do Japonii maszyn. W miesic pniej firma otrzymaa telegram: MASZYNA NIE DZIAA. PRZYLIJCIE CZOWIEKA DO NAPRAWY. Firma wysaa kogo do Japonii. Zanim mia okazj sprawdzi maszyn, firma otrzymaa drugi telegram: CZOWIEK ZA MODY, WYLIJCIE STARSZEGO. Odpowied firmy brzmiaa: LEPIEJ Z NIEGO SKORZYSTAJCIE. ON WYNALAZ MASZYN. SOWA KREUJE POLITYK Stonoga radzia si sowy w sprawie blu, ktry odczuwaa w nogach. Powiedziaa sowa: Masz zdecydowanie za duo ng. Gdyby staa si mysz, miaaby tylko cztery nogi - i jedn dwudziest czwart ilo blu. wietny pomys, powiedziaa stonoga. Teraz wska mi, jak sta si mysz. Nie zawracaj mi gowy szczegami wdroenia, powiedziaa sowa. Ja tylko kreuj tutaj polityk. ***

LEKARZ BADA OBRAZ Pewien wielki malarz poprosi swego przyjaciela lekarza, eby przyszed i ogldn to, co uwaa za swe najlepsze dzieo. Doktor podda obraz dokadnemu badaniu, zatrzymujc si dugo nad kadym szczegem. Mino dziesi minut i artysta zacz si troch niepokoi. No i co o tym mylisz? Lekarz powiedzia: Wyglda to na obustronne zapalenie puc. BRZOWA BUTELKA ZA NIECZYTELNE PISMO Niebezpieczestwo ufania ekspertom: Pewien mczyzna otrzyma od przyjaciela karteczk, napisan nieczytelnie. Po usilnych staraniach, eby j zrozumie, wpad kocu na pomys, eby uda si o pomoc do miejscowego aptekarza. Mczyzna w aptece wpatrywa si pilnie w karteczk przez ca minut, potem zdj z pki du brzow butelk, postawi j na ladzie i powiedzia: Prosz, to bdzie dwa dolary.. *** PASKI KO CIERPI NA TACZK Grupa studentw college'u bya niezadowolona z kiepskiej jakoci piwa, ktre podawano im w stowce. Kilku z nich wpado na wietny pomys, eby wla troch tego piwa do butelki i posa do laboratorium szpitalnego w nadziei, e dowiedz si, co si w nim znajduje. Nastpnego dnia otrzymali notatk treci: Paski ko cierpi na taczk. KONFUCJUSZ O DOBRYM RZDZIE Ucze powiedzia kiedy do Konfucjusza: Jakie s podstawowe skadniki dobrego rzdzenia? Odpowiedzia: Jedzenie, bro i zaufanie ludzi. Ale, cign ucze gdyby by zmuszony obej si bez ktrego z tych trzech, ktrego by zaniecha? Broni. A jeli by musia zrezygnowa z jednego z dwch pozostaych? Z jedzenia. Ale bez jedzenia ludzie umr! Od niepamitnych czasw, mier jest udziaem istot ludzkich. Ale lud, ktry nie ufa

ju swym wadcom, jest naprawd zgubiony. PRZYPOWIE O KULACH Kiedy wypadek pozbawi naczelnika wsi wadzy w nogach, zacz chodzi o kulach. Stopniowo rozwin umiejtno szybkiego poruszania si - a nawet taczenia i wykonywania maych piruetw ku rozrywce swych ssiadw. Wbi sobie potem do gowy, eby wyszkoli swoje dzieci w korzystaniu z ku. Wkrtce chodzenie o kulach, stao si symbolem pozycji we wsi i niedugo wszyscy to robili. W czwartym pokoleniu, nikt we wsi nie potrafi chodzi bez kul. Program wiejskiej szkoy obejmowa Kularstwo - Teoretyczne-Stosowane, a rzemielnicy wioskowi stali si sawni z jakoci kul, ktre wyrabiali. Mwio si nawet o opracowaniu elektronicznego zestawu kul na baterie! Pewnego dnia przed starszymi wsi stan mody Turek i zwrci si z pytaniem, dlaczego wszyscy musz chodzi o kulach skoro Bg da ludziom do chodzenia nogi. Starszych wioski ubawio to, e ten parweniusz uwaa si za mdrzejszego od nich, postanowili, wic, da mu nauczk. Czemu nam nie pokaesz, jak si to robi? powiedzieli. Zgoda, wykrzykn modzieniec. Pokaz ustalono na godzin dziesit w nastpn niedziel na placu wioskowym. Wszyscy tam byli, kiedy mody czowiek przykutyka o kulach na rodek placu i gdy wioskowy zegar zacz wybija godzin, wyprostowa si i rzuci swoje kule. Cisza nastaa w tumie, gdy miao postpi krok naprzd i upad na twarz. To utwierdzio wszystkich w przekonaniu, e chodzenie bez pomocy kul jest cakiem niemoliwe. MDRO KOODZIEJA Podczas, gdy koodziej robi koo w niszym kocu paacu, ksi Huan z Ch'i czyta ksik w wyszym. Odkadajc na bok duto i pobijak, koodziej zawoa do Ksicia i zapyta go, jak ksik czyta. Tak, ktra przechowuje sowa Mdrcw, powiedzia Ksi. Czy ci Mdrcy yj? zapyta koodziej. Ach, nie, powiedzia Ksi, wszyscy nie yj. Zatem to, co czytasz nie moe by niczym innym, jak brudem i szumowinami odeszych ludzi, powiedzia koodziej. Jak miesz, ty koodziej, krytykowa ksik, ktr czytam? Uzasadnij swoje

stwierdzenie albo umrzesz. C, mwic jako koodziej, powiedzia mczyzna, oto jak natrze na t spraw:, kiedy wyrabiam, koo, jeli moje uderzenie jest za wolne, tnie gboko, ale nie jest pewne; jeli moje uderzenie jest za szybkie, jest pewne, ale nie tnie gboko. Odpowiedniej szybkoci, ani za szybko, ani za wolno, rka nie nabierze, jeli nie bdzie ona pyna z serca. Jest to co, czego nie da si uj sowami. Jest w tym sztuka, ktrej nie mog przekaza synowi. Dlatego nie mog pozwoli mu przej moj prac, wic oto w wieku 75 lat nadal robi koa. Moim zdaniem, tak samo musi by z tymi, ktrzy odeszli przed nami. Wszystko, co byo warte przekazania umaro wraz z nimi; reszt umiecili w swoich ksikach. Dlatego powiedziaem, e to, co czytasz, to brud i szumowiny odeszych ludzi. LATARNIA LEPCA W dawnych czasach ludzie w Japonii czsto uywali papierowych latarni. Papier osania zapalon wiec, a by poczony patykami z bambusa. Zdarzyo si, e lepiec skada wizyt przyjacielowi, a poniewa byo pno, zaproponowano mu, eby zabra z sob do domu latarnie. Rozemia si na t propozycj. Dzie i noc s dla mnie jednakowe, powiedzia. C bym zrobi z latarni? Jego przyjaciel powiedzia: To prawda, e nie potrzebujesz jej, eby znale drog do domu. Ale moe pomc, eby kto nie wpad na ciebie po ciemku. Tak, wic lepiec wyruszy w drog z latarni. Nie za dugo, kto zderzy si z nim pozbawiajc go rwnowagi. Hej, ty nieuwany czowieku! wykrzykn lepiec. Nie widzisz latarni? Bracie, powiedzia nieznajomy, twoja latarnia zgasa. Idziesz bardziej bezpiecznie w swojej wasnej ciemnoci, ni w wietle kogo innego.

DUCHOWO WYSOKA CIEMNA WIEA Ze wzgldu na charakter poszukiwania duchowego... Pewien czowiek natrafi na wysok wie i wszedszy do rodka stwierdzi, e jest cakiem ciemna. Macajc dookoa, natrafi na krte schody. Ciekaw, gdzie wiod, zacz si wspina, a gdy si wspina, odczu rosncy w sercu niepokj. Obejrza si, wic za siebie i z przeraeniem zobaczy, e za kadym razem, gdy wchodzi na stopie, poprzedni odpada i znika. Przed nim schody wiy si w gr, a on nie mia pojcia, dokd wiod; za nim ziaa olbrzymia czarna pustka. LIN CHI MA PICIU UCZNIW ... prawdziwi poszukiwacze nale do rzadkoci... Kiedy krl odwiedza klasztory wielkiego Mistrza Ze Lin Chi, by zdumiony dowiedziawszy si, e mieszka tam z nim ponad dziesi tysicy mnichw. Chcc zna dokadn liczb mnichw, krl zapyta: Ilu masz uczniw? Lin Chi odpowiedzia:, Co najwyej czterech lub piciu. WYSTAWIENIE STOPY POZA OKRG ... oszustw jest wielu... Pewne maestwo, podczas swego miodowego miesica, miao wanie i do ka w swym hotelu, kiedy wdar si wamywacz. Narysowa kred na pododze okrg, kiwn na maonka i powiedzia: Sta tutaj w tym okrgu. Jeli z niego wyjdziesz, przestrzel ci gow. Podczas gdy m sta tam wyprostowany jak drut, wamywacz wzi wszystko, co mu wpado w rce, wrzuci do worka i mia ju ucieka, kiedy zobaczy liczn pann mod przykryt przecieradem. Skin na ni, wczy radio, kaza jej ze sob taczy, ciska j i caowa - i byby j zgwaci, gdyby z nim dzielnie nie walczya. Kiedy wreszcie wamywacz si ulotni, kobieta obrcia si do ma i wrzasna:, Co z ciebie za mczyzna, e stae tam w rodku tego okrgu, nic nie robic, podczas gdy mnie o mao, co nie zgwacono. To nieprawda, e nic nie robiem, zaprotestowa mczyzna. No, co takiego zrobie? Przeciwstawiaem mu si. Za kadym razem, gdy by odwrcony do mnie tyem, wystawiaem stop poza okrg!.

Jestemy gotowi na ten rodzaj niebezpieczestwa, ktremu moemy stawi czoa z bezpiecznej odlegoci. *** EKSCYTUJCA ZAMIANA KRZESE Po trzydziestu latach ogldania telewizji, m powiedzia do ony: Zrbmy dzi wieczorem co naprawd ekscytujcego. Natychmiast przyszy jej do. gowy wizje wieczoru w miecie. wietnie! powiedziaa:, Co proponujesz? No, zamiemy si krzesami. CYGAN W maym nadgranicznym miasteczku y staruszek, ktry mieszka w tym samym domu przez pidziesit lat. Pewnego dnia zadziwi wszystkich, przeprowadzajc si do ssiedniego domu. Opadli go reporterzy z miejscowych gazet pytajc, dlaczego si przeprowadzi. Chyba odezwaa si we mnie dusza cygana, odpowiedzia z umiechem samozadowolenia. Czy syszelicie o czowieku, ktry towarzyszy Krzysztofom Kolumbom w wyprawie do Nowego wiata i cay czas si martwi, e moe nie zdy na czas z powrotem, eby obj sched po starym krawcu wioskowym, i e kto inny moe mu sprztn robot. eby osign sukces w przygodzie zwanej duchowoci, musi si czowiek nastawi na wydobycie z ycia jak najwicej. Wikszo ludzi zadowala si bahostkami takimi, jak bogactwo, sawa, wygody oraz towarzystwo ludzi. Pewien czowiek by tak rozkochany w sawie, e by gotw zawisn na szubienicy, jeliby przez to jego nazwisko pojawio si w czowkach gazet. Czy naprawd jest jaka rnica pomidzy nim, a wikszoci ludzi biznesu i politykw? (Nie mwic o reszcie nas, ktrzy tak wielk wag przywizuj do opinii ludzkiej).

SERCE MYSZY... bo brakuje jednej rzeczy podstawowej. Wedug staroytnej bani hinduskiej, mysz bya cigle zgnbiona z powodu swojego strachu przed kotem. Czarodziej ulitowa si nad ni i przemieni j w kota. Ale wtedy zacza obawia si psa. Wic czarodziej przemieni j w psa. Wtedy zacza si ba pantery. Wic czarodziej przemieni j w panter. Po tym bya pena strachu przed myliwym. W tym momencie czarodziej si podda. Przemieni j z powrotem w mysz mwic: Nic z tego, co dla ciebie robi, nie pomoe, poniewa masz serce myszy. *** PJ DO NIEBA PO MIERCI Ksidz wkroczy do gospody oburzony, e znajduje tam tak wielu swych parafian. Zebra ich razem i poprowadzi do kocioa. Potem z namaszczeniem powiedzia: Wszyscy ci, ktrzy chc i do nieba, prosz stan tutaj po lewej stronie. Wszyscy przeszli na lew stron oprcz jednego mczyzny, ktry uparcie nie ruszy si z miejsca. Ksidz spojrza na niego srogo i powiedzia: Nie chcesz i do nieba? Nie, rzek mczyzna. Masz zamiar tam sta i mwi mi, e nie chcesz po mierci i do nieba? Oczywicie, e po mierci chc i do nieba. Mylaem, e idziecie teraz!. Jestemy gotowi i na cao - tylko wtedy, gdy nie dziaaj nasze hamulce. BUDDYJSKA ZAKONNICA RYONEN Buddyjska zakonnica zwana, Ryonen urodzia si w roku 1779. Synny wojownik japoski, Shingen, by jej dziadkiem. Bya uwaana jedn z najpikniejszych kobiet w caej Japonii i poetk o nieprzecitnym talencie, wic ju w wieku lat siedemnastu wybrano j do suby na dworze krlewskim, gdzie wielce polubia Jej Krlewsk Wysoko Cesarzow. Ot Cesarzowa zmara nag mierci i Ryonen przeya gbokie dowiadczenie duchowe: uwiadomia sobie wyranie przemijajc natur wszystkich rzeczy. Wtedy to zdecydowaa si na studiowanie Ze. Lecz jej rodzina nie chciaa o tym sysze. Praktycznie zmusili j do maestwa, ale dopiero wtedy, kiedy wydobya od nich i swego przyszego ma obietnic, e po urodzeniu mu trojga dzieci bdzie moga zosta zakonnic. Warunek ten zosta speniony, kiedy miaa dwadziecia pi lat. Wtedy ani proby ma, ani nic innego na wiecie nie mogo jej odwie

od zamiaru, do ktrego przylgna sercem. Ogolia gow, przybraa imi Ryonen (co oznacza jasno rozumie) i wyruszya na swoje poszukiwania. Przysza do miasta Edo i poprosia Mistrza Tetsygyu, eby j przyj na ucznia. Spojrza na ni i odrzuci j, poniewa bya zbyt pikna. Posza, wic do innego Mistrza, Hakuo. Odrzuci j z tego samego powodu: jej pikno, powiedzia, byaby tylko rdem kopotw. Zatem Ryonen napitnowaa sobie twarz rozpalonym elazem, niszczc w ten sposb na zawsze sw fizyczn pikno. Kiedy stana znw przed Hakuo, przyj j za ucznia. Ryonen napisaa wiersz na odwrotnej stronie lusterka, eby upamitni to wydarzenie: Jako suebnica mojej Cesarzowej paliam kadzido, eby nada wo moim licznym strojom. Teraz jako bezdomny ebrak pal sw twarz, eby wej do wiata Ze. Kiedy poznaa, e nadszed czas jej odejcia z tego wiata, napisaa inny wiersz: Szedziesit sze razy oczy te patrzyy na pikno jesieni... Nie pro o wicej. Suchaj tylko dwiku sosen, kiedy nie ma najmniejszego powiewu wiatru. TANIEC BEZ STP Pewnego razu w obozie koncentracyjnym y wizie, ktry, mimo, e skazany na stracenie, by nieustraszony i wolny. Pewnego dnia zobaczono go na rodku placu wiziennego, grajcego na gitarze. Wielki tum zebra si, eby posucha, bo oczarowani t muzyk, stali si tak samo nieustraszeni, jak on. Kiedy wadze wizienne to zobaczyy, zabroniy mczynie gra. Lecz nastpnego dnia by tam znowu, piewajc i grajc na gitarze, otoczony jeszcze wikszym tumem. Stranicy odcignli go ze zoci i kazali odrba mu palce. Na drugi dzie by z powrotem, piewajc i grajc na ile mg swymi krwawicymi palcami. Tym razem tumy wiwatoway. Stranicy znowu go odcignli i roztrzaskali mu gitar. Nastpnego dnia piewa z caego serca. Co za pie! Tak czysta i podnoszca na

duchu! Tum wczy si i kiedy trwa piew, ich serca stay si tak czyste jak jego, a ich duch tak samo niezwyciony. Tym razem stranicy byli tak rozzoszczeni, e kazali wyrwa mu jzyk. Cisza zalega w o bozie, co, co byo niemiertelne. Ku zdumieniu wszystkich, by z powrotem na swoim miejscu nastpnego dnia, koyszc si i taczc w rytm bezgonej muzyki, ktrej nie sysza nikt oprcz niego samego. I wkrtce wszyscy trzymali si za rce i taczyli dookoa jego krwawicej, zamanej postaci porodku, podczas gdy stranicy stali w zdumieniu jak wronici w ziemi. Sudha Cfiandran, wspczesna hinduska tancerka klasyczna, zostaa powalona w kwiecie swej kariery tanecznej - cakiem dosownie, poniewa trzeba byo amputowa jej praw nog. Kiedy dorobiono jej sztuczn nog, wrcia do taca i nie do wiary, znowu osigna sukces. Kiedy zapytano j, jak tego dokona, powiedziaa, cakiem prosto: Nie potrzeba stp, eby taczy. PATRZE NA DOEK Pewien skpiec ukry swoje zoto pod drzewem w swoim ogrodzie. Co tydzie wykopywa je i patrzy na nie godzinami. Pewnego dnia zodziej wykopa zoto i uciek z nim. Kiedy skpiec przyszed nastpnym razem popatrze na swj skarb, znalaz tylko pusty doek. Mczyzna zacz wy ze smutku, zbiegli si, wic jego ssiedzi, eby zobaczy, co si dzieje. Kiedy si dowiedzieli, jeden z nich zapyta: Czy korzystae co z tego zota? Nie rzek skpiec. Patrzyem tylko na nie, co tydzie. C, zatem, powiedzia ssiad, jeli tylko tak miae z niego korzy, to rwnie dobrze mgby przychodzi, co tydzie i patrze na doek. To nie ze wzgldu na nasze pienidze, ale ze wzgldu na nasz zdolno radowania si, jestemy bogaci albo biedni. Zabiega o bogactwo, a nie mie zdolnoci radowania si, to jak by ysym, ktry usiuje zbiera grzebienie. *** I TAK BD MIA 95 LAT Reporter stara si wydoby histori z ycia od bardzo wiekowego mczyzny w

rzdowym domu dla starcw. Dziadku, powiedzia mody reporter, jakby si czu, gdyby nagle dosta list mwicy, e daleki krewny zostawi ci dziesi milionw dolarw? Synu, rzek staruszek powoli, i tak miabym dziewidziesit pi lat, nieprawda?. PERY ZA JEDZENIE Pewnej nocy dwch kupcw drogich kamieni przybyo do zajazdu na pustyni prawie o tej samej porze. Kady by wiadom obecnoci drugiego i rozadowujc swego wielbda, jeden z nich nie mg oprze si pokusie upuszczenia duej pery na ziemi, jakby przez przypadek. Potoczya si ona w kierunku tego drugiego, ktry z udan uprzejmoci, podnis j i zwrci wacicielowi mwic: Pikn masz per, panie. Nadzwyczaj dua i lnica. Jak uprzejmie z twojej strony, e tak mwisz, rzek ten drugi. Jeli o to chodzi, to jeden z mniejszych klejnotw w mojej kolekcji. Beduin, ktry siedzia przy ognisku i zauway t scen, podnis si zaprosi ich obydwu na posiek. Kiedy zaczli je, tak opowiedzia im histori: Ja take, moi przyjaciele, byem kiedy jubilerem, jak wy. Pewnego dnia dopada mnie na pustyni wielka burza. Targaa mn i moj karawan w t i tamt stron, a odczyem si od mojej wity i cakowicie zgubiem drog. Mijay dni, a mnie ogarna panika, gdy sobie uwiadomiem, e krc si w kko, nie majc pojcia gdzie jestem, lub, w jakim kierunku mam i. Wtedy, prawie nieywy z godu, rozadowaem wszystkie sakwy z grzbietu mojego wielbda, po raz setny przeszukujc je z lkiem. Wyobracie sobie moje podniecenie, kiedy natrafiem na woreczek, ktry poprzednio umkn mej uwadze. Drcymi palcami rozdarem go, majc nadziej, e znajd co do jedzenia. Wyobracie sobie moje rozczarowanie, kiedy stwierdziem, e zawiera tylko pery. PAAC ZAJAZDEM Sufi o gronym wygldzie przyby do drzwi paacu. Nikt nie omieli si go zatrzyma, gdy pody wprost do tronu, na ktrym siedzia witobliwy Ibrahim ben Adam. Czego chcesz? zapyta krl. Miejsca do spania w tym zajedzie To nie jest zajazd. To mj paac. Mog spyta, kto by wacicielem tego domu przed tob? Mj ojciec. Ju nie yje. A kto by wacicielem przed nim?

Mj dziadek. On take nie yje. I to miejsce, gdzie ludzie zatrzymuj si na chwil, a potem ruszaj dalej - czyby powiedzia, e to nie zajazd?. Wszyscy znajduj si w poczekalni! GODZINA YCIA ZA FORTUN Pewien skpiec zgromadzi piset tysicy dinarw i cieszy si na rok przyjemnego ycia, zanim zdecyduje si jak najlepiej zainwestowa pienidze, gdy nagle Anio mierci ukaza si przed nim, eby zabra jego ycie. Mczyzna baga i prosi, i uywa tysica argumentw, eby pozwolono mu jeszcze troch poy, ale Anio by nieugity. Daj mi trzy dni ycia, a oddam ci poow mego majtku, baga mczyzna. Anio nie chcia o tym sysze i zacz go cign. Daj mi tylko jeden dzie, bagam ci, a bdziesz mg mie wszystko, co nagromadziem w takim pocie czoa i trudzie. Anio by nadal nieugity. Mczyzna zdoa wymusi na Aniele tylko jedno mae ustpstwo - par chwil do napisania tej karteczki: O ty, kimkolwiek jeste, ktry znajdziesz t kart, jeli masz, za co y, nie tra ycia na gromadzenie fortun. yj! Za moje piset tysicy dinarw nie byem w stanie kupi jednej godziny ycia!. Kiedy umieraj milionerzy i ludzie pytaj Ile zostawili? odpowied, oczywicie, brzmi: Wszystko. A czasami: Nie zostawili. Zostali od tego oderwani. KIEDY BG SI MIEJE Mistyk hinduski Ramakrishna zwyk by mwi: Bg si mieje przy dwch okazjach. mieje si, kiedy syszy, jak lekarz mwi do matki: Niech si pani nie obawia, wylecz chopca. Bg mwi do siebie: Planuj zabra ycie tego dziecka, a ten czowiek uwaa, e umie je uratowa!. Rwnie mieje si, kiedy widzi jak dwaj bracia dziel sw ziemi lini graniczn, mwic: Ta strona naley do mnie, a tamta do ciebie. Mwi do siebie: Wszechwiat do mnie naley, a oni twierdz, e s wacicielami jego czci!. Kiedy przyszli powiedzie czowiekowi, e jego dom zabraa powd, rozemia si i powiedzia: Niemoliwe! Mam klucz do domu tutaj w kieszeni!. NAWET TY NIE NALEYSZ DO SIEBIE A Budda powiedzia:

Ta ziemia jest moja, ci synowie s moi - takie s sowa gupca, ktry nie rozumie, e nawet on nie naley do siebie. Naprawd nigdy nie posiadasz rzeczy, Masz je tylko na chwil na przechowaniu. Jeli nie jeste w stanie ich odda, to one ci trzymaj. Cokolwiek cenisz jak skarb, musi by trzymane w zgbieniu doni, jak trzyma si wod. Starasz si to pochwyci i ju tego nie ma. Przywaszcz to sobie, a usmarujesz to. Uwolnij i jest na zawsze twoje SKARB W ZNIKAJCEJ GRZE Oto historia, ktr Mistrz opowiedzia uczniom, eby pokaza, jak szkod moe wy rzdzi jedno bahe przywizanie tym, ktrzy stali si bogaci w dary duchowe: Pewien wieniak przejeda raz obok jaskini grskiej, dokadnie podczas tego rzadkiego momentu, kiedy pojawiaa si ona w magiczny sposb wszystkim tym, ktrzy pragnli si wzbogaci jej skarbami. Wszed on do jaskini i znalaz cae gry klejnotw i drogich kamieni, ktre szybko zapakowa do jukw swego mua, zna, bowiem legend, wedug ktrej jaskinia otwieraa si na bardzo ograniczony okres czasu, tak, wic jej skarby trzeba byo zabiera w popiechu. Osioek by w peni objuczony i wieniak ruszy w drog, radujc si swym szczciem, gdy nagle przypomnia sobie, e zostawi w jaskini swj kij! Zawrci i wbieg do jaskini. Lecz nadszed ju czas, eby jaskinia znikna, tak, wic znikn wraz z ni i nigdy wicej go nie widziano. Mieszkacy wioski, poczekawszy na niego rok lud dwa, sprzedali skarb, ktry znaleli na osioku i stali si spadkobiercami fortuny nieszcznika. Kiedy wrbel buduje gniazdo w lesie, zajmuje zaledwie jedn ga. Kiedy jele gasi pragnienie

w rzece, pije nie wicej, ni moe pomieci jego brzuch. My gromadzimy rzeczy, poniewa nasze serca s puste. NONOKO I ZODZIEJ By sobie stary Mistrz Ze zwany Nonoko, ktry mieszka samotnie w chatce u podna gry. Pewnej nocy, kiedy Nonoko siedzia medytujc, do chatki wama si jaki nieznajomy i wymachujc mieczem, zada od Nonoko pienidzy. Nie przerywajc medytacji, Nonoko zwrci si do mczyzny: Wszystkie moje pienidze s tam w misce na pce. We ile ci potrzeba, ale zostaw mi pi jenw. W przyszym tygodniu musz zapaci podatek. Nieznajomy wyprni misk ze wszystkich pienidzy, ktre zawieraa i wrzuci do niej z powrotem pi jenw. Wzi sobie rwnie cenn waz, ktr znalaz na pce. Nie t waz ostronie, powiedzia Nonoko. atwo popka. Nieznajomy jeszcze raz rozejrza si po maym pustym pokoju i zamierza odej. Nie powiedziae, dzikuj, rzek Nonoko. Mczyzna podzikowa i wyszed. Nastpnego dnia w caej wsi wrzao. Wiele osb twierdzio, e zostao obrabowanych. Kto zauway, e brakuje wazy na pce w chatce Nonoko i zapyta, czy on te pad ofiar wamywacza. Och, nie, powiedzia Nonoko. ,,Daem waz jakiemu nieznajomemu razem z pewn sum pienidzy. Podzikowa mi i wyszed. Do sympatyczny facet, tylko troch nieostrony w obchodzeniu si mieczem. *** ZODZIEJ W MECZECIE Bogaty muzumanin poszed do meczetu po przyjciu i musia zdj swe drogie buty i zostawi je na zewntrz. Kiedy wyszed po modlitwie, butw nie byo. Jake gupio z mojej strony, powiedzia do siebie. Zostawiajc tutaj bezmylnie te buty, stworzyem komu sposobno ukradzenia ich. Chtnie bybym mu je da. Teraz jestem odpowiedzialny za powoanie zodzieja. SOKRATES NA RYNKU Bdc prawdziwym filozofem, Sokrates wierzy, e czowiek mdry bdzie instynktownie wid skromne ycie. On sam nie nosi nawet butw; jednake stale ulega czarowi targu i czsto tam chodzi, eby popatrze na te wszystkie wystawione towary.

Kiedy jeden z przyjaci zapyta go, dlaczego tam chodzi, Sokrates powiedzia: Uwielbiam odkrywa, bez jak wielu rzeczy, jestem doskonale szczliwy. Duchowo to nie wiedza, czego si pragnie, lecz zrozumienie, czego si nie potrzebuje. ZWYKA HERBATA JEST NAJLEPSZA Ludzie byli znani z tego, e czynili ycie bogatym, dla siebie i innych, majc niewiele majtnoci. Bya w Japonii grupa starszych panw, ktrzy spotykali si, by wymieni nowiny i napi si herbaty. Jedn z ich rozrywek byo, poszukiwanie kosztownych rodzajw herbaty i tworzenie nowych mieszanek, ktre by cieszyy podniebienie. Kiedy nadesza kolej najstarszego czonka grupy, eby ugoci pozostaych, poda on herbat z najwiksz ceremoni, odmierzajc listki ze zotego pojemnika. Wszyscy wyraali dla herbaty najwysze pochway i chcieli wiedzie, przez jakie to szczeglne poczenie, osign tak doskona mieszank. Staruszek umiechn si i rzek: Panowie, herbata, ktr uwaacie za tak doskona, to herbata, ktr pij chopi na mojej farmie. Najlepsze rzeczy w yciu nie s ani kosztowne, ani trudne do znalezienia. GURU I PERY Gdy guru siedzia na brzegu rzeki pogrony w medytacji, ucze pochyli si i pooy u jego stp dwie olbrzymie pery na znak szacunku i oddania. Guru otworzy oczy, podnis jedn z pere i trzyma j tak nieuwanie, e wylizgna mu si z rki i potoczya po skarpie do rzeki. Przeraony ucze skoczy za ni do rzeki, lecz, mimo, e nurkowa wielokrotnie do wieczora, nie mia szczcia. W kocu, cay mokry i wyczerpany, wyrwa guru z medytacji; Widziae, gdzie spada. Poka mi to miejsce tak, ebym mg j dla ciebie odzyska. Guru podnis drug per, wrzuci j do rzeki i powiedzia: Wanie tam!. Nie staraj si posiada rzeczy, poniewa nie da si naprawd posiada rzeczy. Upewnij si tylko, e nie jeste w ich posiadaniu, a bdziesz wadc stworzenia.

BUDDA I PRANSANJTT Kiedy Budda przyby do stolicy Krla Pransanjit, krl osobicie wyszed do niego.. By on przyjacielem ojca Buddy i sysza o wyrzeczeniu si wiata przez chopca. Stara si, wic przekona Budd, eby porzuci ycie wdrownego ebraka i powrci do paacu, mylc, e oddaje przysug swemu staremu przyjacielowi. Budda spojrza w oczy Pransanjitowi i powiedzia: Powiedz mi prawd. Przy caej twojej zewntrznej wesooci, czy twoje krlestwo dao ci jeden dzie szczcia? Pransanjit spuci oczy i nie odpowiedzia. Nie ma wikszej radoci, ni nie mie powodu do smutku; nie. ma wikszego bogactwa, ni zadowolenie z tego, co si ma. *** MAPA I HIENA Mapa i hiena szy przez las, gdy hiena powiedziaa: Za kadym razem, kiedy przechodz obok tych krzakw, wyskakuje z nich lew i maltretuje mnie. Nie wiem, dlaczego? Pjd z tob tym razem, powiedziaa mapa, i stan po twojej stronie przeciwko lwu. Zaczy, wic i obok krzakw, kiedy lew rzuci si na hien i poturbowa j prawie na mier. W tym czasie mapa obserwowaa wydarzenia bezpieczna na drzewie, na ktre si wdrapaa w chwili, gdy pojawi si lew. Dlaczego nie zrobia nic, eby mi pomc? wyjczaa hiena. Powiedziaa mapa: miaa si tak bardzo, e mylaam, e zwyciasz. ZOTA MISKA NAGARJUNA Wielki wity buddyjski Nagarjuna chodzi nagi, za wyjtkiem przepaski na biodra i, co dziwne, zotej miseczki ebraczej, podarowanej mu przez krla, ktry by jego uczniem. Pewnej nocy mia si wanie uoy do snu wrd ruin staroytnego klasztoru, gdy zauway zodzieja czajcego si za jedn z kolumn. Masz, we to, powiedzia Nagarjuna, wycigajc misk ebracz. Tym sposobem nie bdziesz mi przeszkadza, kiedy ju zasn. Zodziej chciwie porwa misk i uciek - eby powrci nastpnego ranka z misk i z prob. Powiedzia:, Kiedy tak dobrowolnie oddae t misk zeszej nocy, sprawie, e

poczuem si bardzo ubogi. Naucz mnie jak zdoby te bogactwa, ktre umoliwiaj taki rodzaj beztroskiego oderwania. Nikt nie moe ci odebra tego, czego nigdy sam nie wzie. *** JUNAID NIE PRZYJMUJE ZOTYCH MONET Jeden ze zwolennikw Junaida przyszed do niego z sakiewk pen zotych monet. Masz wicej zotych monet? zapyta Junaid. Tak, duo wicej. I jeste do nich przywizany? Tak. Zatem musisz te rwnie zatrzyma, bowiem twoja potrzeba jest wiksza ni moja. Widzisz, skoro nic nie mam i niczego nie pragn, jestem duo bogatszy ni ty. Serce owieconego jest jak zwierciado: Niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, ale nie zatrzymuje. WOLNA DZIAKA KWAKRA Pewien kwakier postawi taki znak na wolnym kawaku ziemi obok swego domu: TA ZIEMIA BDZIE DANA TEMU, KTO JEST NAPRAWD ZADOWOLONY. Bogaty farmer, ktry przejeda obok, zatrzyma si, eby przeczyta napis i powiedzia do siebie: Skoro nasz przyjaciel kwakier jest taki chtny do rozstania si z t dziak, mgbym rwnie dobrze jej zada, zanim uczyni to kto inny. Jestem bogatym czowiekiem i mam wszystko, co mi potrzeba, wic na pewno si kwalifikuj. Mwic to podszed do drzwi i wyjani, po co przyszed. I jeste naprawd zadowolony? zapyta kwakier. Doprawdy jestem, bo mam wszystko, co mi potrzeba. Przyjacielu, powiedzia Kwakier, jeli jeste zadowolony, po co chcesz tej ziemi?. Podczas gdy inni zabiegaj o bogactwo, owieceni, bdc zadowoleni z tego, co maj, posiadaj je bez zachodu. Bdc w peni zadowoleni s bogaci jak krlowie.

Sam krl jest ndzarzem, gdy jego krlestwo mu nie wystarcza. KIEDY KRL PYRRUS BDZIE ZADOWOLONY? Do krla Pyrrusa z Epiru podszed jego przyjaciel, Cyneasz i zapyta:, Jeli podbijesz Rzym, co potem zrobisz, panie? Pyrrus odpowiedzia: Obok jest Sycylia i bdzie atwo j wzi. A co zrobimy po zdobyciu Sycylii? Wtedy przeniesiemy si do Afryki i zupimy Kartagin. A po Kartaginie, panie? Przyjdzie kolej na Grecj. A mona spyta, jaki bdzie owoc tych wszystkich podbojw? Wtedy, powiedzia Pyrrus, bdziemy mogli usi i uywa sobie. Czy nie moemy, powiedzia Cyneasz, uywa sobie teraz? Biedni sdz, ze bd szczliwi, gdy si wzbogac. Bogaci myl, e bd szczliwi, gdy pozbd si swych wrzodw. STRACIEM DWA DOLARY M i ona pojechali z wizyt do przyjaci do innej czci kraju i zabrano ich na wycigi. Oczarowani widokiem cigajcych si koni, robili oni cay wieczr zakady, a zostay im tylko dwa dolary. Nastpnego dnia mczyzna przekona on, eby mu pozwolia i samemu na tor. W pierwszym wycigu bieg ko, na ktrego zakady wynosiy pidziesit do jednego. Postawi na tego konia i wygra. Wszystkie pienidze, ktre wygra postawi na innego konia, majcego sabe szans i znowu wygra. Robi tak przez cay wieczr i cay jego zarobek osign sum pidziesit siedem tysicy dolarw. W drodze do domu mija kasyno gry. Wewntrzny gos, ten sam, ktry zdawa si nim kierowa przy wyborze koni, wydawa si mwi: Zatrzymaj si tutaj i wejd. Zatrzyma si wiec, wszed i znalaz si przed koem ruletki. Ten sam gos powiedzia: Numer trzynacie. Mczyzna postawi cae pidziesit siedem tysicy na numer trzynasty. Koo zakrcio si. Krupier ogosi: Numer czternacie. Tak, wic mczyzna poszed do domu z pustymi kieszeniami. ona zawoaa do niego z werandy: Jak poszo?

M wzruszy ramionami, Straciem te dwa dolary, powiedzia. Jak si nad tym zastanowi, nigdy nie traci si wicej, bez wzgldu na to, co si traci. NIEWZRUSZONY BUDDA Budda zdawa si by niewzruszony obelgami, rzucanymi na niego przez gocia. Kiedy pniej uczniowie zapytali go o sekret jego pogody, powiedzia: Wyobracie sobie, co by byo, gdyby kto postawi przed wami ofiar, a wy nie podnielibycie jej, lub gdyby kto wysa wam list, ktrego bycie nie otworzyli; jego tre nie miaaby na was wpywu, nieprawda? Rbcie tak za kadym razem, gdy was l, a nie stracicie swej pogody. Jedyny rodzaj godnoci, ktry jest prawdziwy, to ten, ktrego nie zdoa pomniejszy brak szacunku innych. Nie pomniejszysz majestatu wodospadu Niagara, plujc na niego. NIE PATRZE, KIEDY ON KLNIE Dwaj mieszkacy domu dla guchoniemych pokcili si. Kiedy przyszed urzdnik, eby wyjani spraw, zasta jednego z nich stojcego plecami do drugiego i trzscego si ze miechu. Z czego si miejesz? Czemu twj partner jest taki zy? zapyta urzdnik jzykiem migowym. Poniewa, odpar niemowa, take na migi, on chce na mnie kl, a ja nie chc si patrze!. POPISYWANIE SI NA DYWANIKU MODLITEWNYM Pewnego dnia Hasan z Basry zobaczy Rabi'a al Adawiya w pobliu brzegu rzeki. Rzuciwszy na wod swj modlitewny dywanik, wszed na niego i powiedzia: O Rabi'a, chod, pomodlimy si razem. Rabi'a powiedziaa: O Hasanie, dlaczego wystawiasz si, jak sprzedawca na bazarze tego wiata? Robisz to z powodu swojej saboci.

Mwic to rzucia swj dywanik modlitewny w powietrze, pofruna na niego i powiedziaa: Chod tutaj Hasanie, tak, eby ludzie nas widzieli. Lecz byo to wicej, ni mg dokona Hasan, wic si nie odezwa. Rabi'a, chcc zdoby jego serce, powiedziaa: O Hasanie, ryba moe zrobi to, co ty zrobie, a mucha to, co ja. Prawdziwa praca wykracza poza to; tym si musimy zaj. BUDDA I BANDYTA Pewnego razu zagrozi Buddzie mierci bandyta zwany Angulimal. Bd, zatem askaw speni moje ostatnie yczenie, powiedzia Budda. Odetnij t ga z tego drzewa. Jedno ciecie mieczem i byo zrobione! Co teraz? zapyta bandyta. Przy j z powrotem, powiedzia Budda. Bandyta rozemia si. Musisz by szalony, jeli uwaasz, e ktokolwiek moe to zrobi. Wprost przeciwnie, to ty jeste szalony, jeli sdzisz, e jeste potny, bo moesz rani i niszczy. To jest zadanie dla dzieci. Wielcy wiedz, jak tworzy i leczy. Taran oblniczy moe zburzy mur; nie moe zaleczy wyomu. LULU Go odwiedzajcy dom dla umysowo chorych, natrafi na jednego z jego mieszkacw, ktry koysa si na krzele w przd i w ty i grucha raz po raz mikko i z zadowoleniem: Lulu, Lulu... Co gnbi tego czowieka? zapyta lekarza. Lulu. Bya kobiet, ktra go rzucia, pada odpowied lekarza. Gdy kontynuowali obchd, przyszli do celi obitej materacami, ktrej mieszkaniec bi raz po raz gow w cian, jczc: Lulu, Lulu.... Czy tego czowieka te gnbi Lulu? zapyta go. Tak, powiedzia lekarz. To jego Lulu ostatecznie polubia. W yciu s tylko dwa nieszczcia: gdy si nie dostanie tego, do czego jest si przywizanym i gdy si to, do czego jest si przywizanym, dostanie. SZYBKIE POLECENIE PRZEZ TELEFON Mody dyrektor firmy zadzwoni pewnego dnia do swego zagranicznego

przedstawiciela i szorstko oznajmi: Dzwoni, eby wyda instrukcje. Rozmowa nie bdzie trwaa duej ni trzy minuty. Ja bd mwi, a pan ma nie przerywa. Jakiekolwiek uwagi czy zapytania, jakie pan ma, maj by przesane mi pniej telegraficznie. Powiedziawszy to, zacz przekazywa swoj wiadomo. Jego sposb przekazywania by tak szybki, e skoczy troch przed czasem. Zostao nam dwadziecia sekund, powiedzia do czowieka po drugiej stronie. Ma pan co do powiedzenia? Tak, pada odpowied. Mwi pan tak szybko, e sowa nie mogem zrozumie. Dobry sposb na przebycie mniejszej odlegoci w duszym czasie, to i szybciej. *** TRZYDZIECI LAT NA OWIECENIE Mody czowiek przyszed do pewnego Mistrza i zapyta: Ile czasu bd najprawdopodobniej potrzebowa, eby osign owiecenie? Rzek Mistrz: Dziesi lat. Mody czowiek by zaszokowany. Tak dugo? zapyta z niedowierzaniem. Powiedzia Mistrz: Nie, to by bd. Bdziesz potrzebowa dwadziecia lat Mody czowiek zapyta:, Dlaczego podwoie liczb? Powiedzia Mistrz:, Jeli si nad tym zastanowi, w twoim przypadku prawdopodobnie bdzie to trzydzieci. Niektrzy ludzie nigdy si nic nie naucz, poniewa api wszystko zbyt szybko. Mdro, bowiem nie jest stacj, do ktrej si przyjeda, lecz sposobem podrowania. Jeli bdziesz podrowa zbyt szybko, nie zauwaysz krajobrazu. Wiedzie dokadnie, gdzie si idzie, moe by najlepszym sposobem na pobdzenie. Nie wszyscy, ktrzy si bkaj, bdz. WSZYSTKO JEST RELIGI Amerykaski kaznodzieja w Pekinie zapyta kelnera w restauracji, czym dla Chiczykw jest Religia. Kelner wyprowadzi go na balkon i zapyta:, Co pan widzi? Widz ulic i domy, i idcych ludzi, i kursujce autobusy, i takswki. Co jeszcze? Drzewa, Co jeszcze? Wieje wiatr Chiczyk wycign ramiona i wykrzykn: To jest Religia, prosz pana. Poszukujesz jej, tak jak kto, kto szuka wzroku z otwartymi oczami!

Jest zbyt przejrzysta, przeto trudno j zobaczy. *** JAK OSIGN TAO Ucze:, Co to jest Tao? Mistrz: Wszystko jest Tao. Ucze: Jak mog go osign? Mistrz: Jeli bdziesz si stara go osign, rozminiesz si z nim. Nikt nigdy nie jest naturalny, kto stara si by naturalny, lub stara si nie stara. STARA KOBIETA I MNICH Pewna stara kobieta w Chinach utrzymywaa mnicha przez ponad dwadziecia lat. Wybudowaa mu chatk i karmia go, podczas gdy on spdza swj czas na medytacji. Pod koniec tego okresu zacza si zastanawia, jaki postp uczyni ten czowiek. Postanowia wystawi go na prb, werbujc do pomocy dziewczyn ponc podaniem. Id do chaty, powiedziaa do dziewczyny, i obejmij go. Potem powiedz: Co teraz zrobimy? Dziewczyna zoya w nocy wizyt mnichowi i zastaa go na medytacji. Bez dalszych ceregieli zacza go pieci i powiedziaa: Co teraz zrobimy? Mnich wpad w wielk wcieko na tak impertynencj. Zapa za miot i wygna dziewczyn z chatki. Kiedy wrcia i zdaa relacj z tego, co si stao, staruszka bya oburzona. I pomyle, e karmiam tego faceta przez dwadziecia lat, wykrzykna. Nie wykaza adnego zrozumienia dla twojej potrzeby, adnej skonnoci do pokierowania tob w twym bdzie. Nie musia ulega namitnoci, ale po tylu latach modlitwy, mg przynajmniej rozwin w sobie troch wspczucia. OBJAWI MANTRE WSZYSTKIM Wyznawca uklkn, by zosta przyjtym na ucznia. Guru wyszepta mu do ucha wit Mantr, ostrzegajc go przed wyjawieniem jej komukolwiek. Co si stanie, jeli to zrobi? zapyta wyznawca. Powiedzia guru: Ten, komu wyjawisz Mantr bdzie wyzwolony z wizw niewiedzy i cierpienia, lecz ty sam bdziesz wykluczony spord grona uczniw i bdziesz cierpia potpienie. Skoro tylko usysza te sowa, wyznawca popdzi na rynek, zgromadzi wok siebie

wielki tum i powtrzy wit Mantr, tak, eby wszyscy syszeli. Uczniowie donieli pniej o tym guru i zadali, eby czowiek ten zosta wyrzucony z klasztoru za nieposuszestwo. Guru umiechn si i powiedzia: On nie potrzebuje niczego, czego ja mog nauczy. Jego dziaanie pokazao, e on sam jest guru!. JAK BUDDA ZNALAZ DROG RODKA Kiedy Budda po raz pierwszy rozpocz swe poszukiwanie duchowe, praktykowa wiele umartwie. Pewnego dnia zdarzyo si, e dwaj muzycy przechodzili obok drzewa, pod ktrym siedzia pogrony w medytacji. Jeden mwi do drugiego: Nie nacigaj za bardzo strun swojej gitary, bo si zerw. Nie trzymaj ich te zbyt luno, bo nie dobdziesz z nich muzyki. Trzymaj si drogi rodka. Sowa te uderzyy Budd z tak si, e zrewolucjonizoway jego cae podejcie do duchowoci. By przekonany, e zostay one powiedziane dla niego. Od tej chwili zrezygnowa ze wszystkich umartwie i zacz poda drog, ktra by atwa i lekka, drog umiarkowania. Rzeczywicie, jego podejcie do owiecenia nazywane jest Drog rodka. DWIE GWIAZDY NAD GR By raz bardzo surowy czowiek, ktry nic nie bra do jedzenia i picia, gdy soce byo na niebiosach. Jakby na znak aprobaty nieba dla jego surowego trybu ycia, byszczca gwiazda wiecia na szczycie pobliskiej gry, widoczna dla wszystkich w penym wietle dziennym, chocia nikt nie wiedzia, co j tam sprowadzio. Pewnego dnia mczyzna postanowi wspi si na gr. Maa dziewczynka ze wsi nalegaa, eby z nim i. Dzie by ciepy i wkrtce obydwoje poczuli pragnienie. Mczyzna namawia dziecko do napicia si, ale nie chciao, o ile on rwnie si nie napije. Biedak by w kopocie. Nie chcia przerwa swego postu, lecz nie mg znie, e dziecko cierpi z pragnienia. W kocu napi si. A dziecko wraz z nim. Przez dugi czas nie mia spojrze w niebo, bo obawia si, e gwiazda znikna. Wic wyobracie sobie jego zdziwienie, gdy spojrzawszy po chwili, zobaczy dwie gwiazdy wiecce jasno nad gr.

NATURA LUDZKA UROJONE ZATRUCIE POKARMOWE Istoty ludzkie reaguj, nie na rzeczywisto, lecz na idee w swoich gowach... Grupie turystw, zagubionej gdzie na wsi, podano do jedzenia stare racje ywnociowe. Przed zjedzeniem sprawdzili pokarm rzucajc troch psu, ktremu zdawa si on smakowa i nie zaszkodzi. Nastpnego dnia dowiedzieli si, e pies zdech. Wszyscy wpadli w panik. Wielu zaczo wymiotowa i skary si na gorczk i dyzenteri. Wezwano lekarza, eby leczy ofiary zatrucia pokarmowego. Lekarz rozpocz od pytania, co si stao ze zwokami psa. Przeprowadzono dochodzenie. Ssiad powiedzia obojtnie: A, wrzucono go do rowu, bo go przejecha samochd. *** STRACH ZABRA 50.000 Zaraza bya w drodze do Damaszku i przemkna obok karawany wodza na pustyni. Dokd pdzisz? zapyta wdz. Do Damaszku. Mam zamiar zabra tysic istnie. W drodze powrotnej z Damaszku, Zaraza znowu mijaa karawan. Wdz powiedzia: Zabraa pidziesit tysicy istnie, a nie tysic. Nie, rzeka Zaraza. Ja wziam tysic. To strach zabra reszt. ODRNIANIE CHOPCW OD DZIEWCZYNEK Widz, nie to, co jest, ale to, co ich nauczono widzie. Tommy wanie wrci z play. Czy byy tam inne dzieci? zapytaa go matka. Tak, powiedzia Tommy. Chopcy czy dziewczynki? Skd mogem wiedzie! Nie mieli na sobie ubra' EGZYSTENCJA WINDOWA Ich kultura i uwarunkowania

oferuj im egzystencj window. Niecierpliwa matrona nacisna guzik windy i zocia si, poniewa nie pojawia si natychmiast. Kiedy w kocu przyjechaa, matrona warkna do windziarza: Gdzie si pan podziewa? Prosz pani, gdzie mona pojecha wind?. KLATKA W WYOBRANI Mury, ktre ich wi s mylowe, nie prawdziwe. Niedwied chodzi tam i z powrotem dwadziecia stp, ktre stanowiy dugo klatki. Kiedy, po piciu latach, usunito klatk, niedwied dalej chodzi tam i z powrotem te dwadziecia stp, jakby klatka tam nadal bya. Bo ona bya. Dla niego! DWCH PIJANYCH POYCZA AUTOBUS Dwch panw o chwiejnym kroku czekao niecierpliwie na kocowym przystanku autobusowym pno w nocy, kiedy autobusy przestay ju dawno kursowa. Kilka godzin upyno, zanim si w swym pijackim otpieniu zorientowali, e odszed ju ostatni autobus. Widzc, kilkanacie autobusw zaparkowanych w zajezdni, postanowili poyczy jeden i odwie si do domu. Ku swemu rozczarowaniu, nie mogli znale autobusu, ktry chcieli. Dasz wiar? powiedzia jeden z nich. Sto autobusw, a wrd nich ani jednego z numerem 36! Nie szkodzi! rzek drugi. Pojedziemy autobusem nr 22 do jego ostatniego przystanku, a reszt-te dwie mile-pjdziemy do domu piechot. FOBIA KANAPKOWA To, co kochaj lub nienawidz, to nie istota rzeczy lub osb, lecz tylko ich konfiguracja. U modego chopca wystpia fobia, ktr nie mona byo nazwa inaczej jak kanapkow. Za kadym razem, gdy widzia kanapk, dra i wrzeszcza ze strachu. Jego matka bya tak tym zaniepokojona, e zabraa go do terapeuty, ktry powiedzia: Fobi t atwo usun. Prosz zabra chopca do domu i pokaza mu, jak robi pani kanapk od pocztku do koca. Rozwieje to jakiekolwiek niemdre wyobraenie, jakie ma o kanapce i przestanie si trz i krzycze.

Tak wanie matka zrobia. Wzia do rki dwie kromki chleba i powiedziaa: Czy boisz si tego? Chopiec powiedzia: Nie. Pokazaa mu maso. Ba si tego? Nie, nie ba si. Pokazaa mu, jak rozsmarowuje maso na chleb. Nastpnie przysza kolej na saat. Ba si tego? Nie, nie ba. Saata zostaa pooona na chlebie. A co on na plasterki pomidora? Czy jest si czego ba? Nie, nie byo. Poszy wic na wierzch saaty. Obawia si paskw bekonu? Nie obawia zupenie. Poszy wic na wierzch plasterkw pomidora. Potem wycigna naoon kromk w kadej rce i pokazaa kromki chopcu. Nadal nie byo obawy. Lecz w chwili, gdy zoya dwie kromki razem w formie kanapki, wrzasn: Kanapka! Kanapka!, bardzo przestraszy si i zacz dre. Mody mczyzna niewidomy od urodzenia, zakocha si w dziewczynie. Wszystko szo dobrze, dopki przyjaciel nie powiedzia mu, e dziewczyna nie jest zbyt adna. W tym momencie przesta si ni interesowa. Fatalnie! Widzia j do tej pory bardzo dobrze. To jego przyjaciel by lepy. KAMIE FILOZOFICZNY Zbadaj to, co lubi nazywa wolnym i odpowiedzialnym zachowaniem, a prawdopodobnie stwierdzisz, nie wiadome dziaanie, lecz mechaniczne odruchy. Mwi, e kiedy spalono wielk Bibliotek Aleksandryjsk, ocalaa tylko jedna ksika. Bya to bardzo zwyczajna ksika, nudna i nieciekawa, wic sprzedano j za par groszy biedakowi, ktry ledwie umia czyta. Jednake ksika ta, jakkolwiek na nudn i nieciekaw wygldaa, bya prawdopodobnie najcenniejsz ksik na wiecie, gdy na wewntrznej stronie tylnej okadki nagryzmolono duymi, okrgymi literami par zda, ktre zawieray tajemnic Kamienia Filozoficznego - maego kamyczka, ktry mg wszystko, czego dotkn, zamieni w czyste zoto. Napis oznajmia, e ten cenny kamyk ley, gdzie na brzegu Morza Czarnego wrd tysicy innych kamieni, ktre s identyczne jak ten, tyle tylko, e podczas gdy pozostae kamienie s zimne w dotyku, ten jeden jest ciepy, jak gdyby by ywy. Mczyzna uradowa si swoim szczciem. Sprzeda wszystko, co mia, poyczy du sum pienidzy, ktra wystarczyaby mu na rok i wyruszy nad Morze Czarne, gdzie rozbi namiot i rozpocz mozolne poszukiwania Kamienia Filozoficznego.

Zabra si do tego w nastpujcy sposb: podnosi kamyk; jeeli by zimny w dotyku, nie rzuca go z powrotem na brzeg, poniewa gdyby tak zrobi, mgby podnosi i dotyka tego samego kamienia wiele razy; nie, wrzuca je do morza. Tak kadego dnia, godzinami cierpliwie nie ustawa w swym wysiku: podnosi kamie, jeli by zimny, wrzuca go do morza; podnosi inny... i tak dalej, bez koca. Spdzi na tym zadaniu tydzie, miesic, dziesi miesicy, cay rok. Potem poyczy jeszcze troch pienidzy i dalej usilnie szuka przez nastpne dwa lata. Cigle to samo: podnosi kamie, dotyka go... by zimny, wrzuca go do morza. Godzina po godzinie, dzie po dniu, tydzie po tygodniu... nadal bez skutku. Pewnego wieczoru podnis kamyk i by on ciepy w dotyku - i si zwykego przyzwyczajenia, wrzuci go do Morza Czarnego.' PYTANIE DO LAMY ...i zaprogramowane reakcje. Pewien naukowiec spdzi dziesi lat badajc moliwo przeksztacenia wody w rop naftow. By on przekonany, e potrzeba mu tylko jednej substancji, eby przeprowadzi dan przemian, ale mimo wszelkich stara, wzr mu si wymyka. Pewnego dnia dowiedzia si, e wysoko w grach Tybetu y Lama, ktry by wszechwiedzcy i ktry mgby mu wyjawi wzr, ktrego szuka. Byy jednake trzy warunki: musia podrowa tam sam, a podr bya niebezpieczna; musia podrowa pieszo, a podr bya mozolna; oraz, jeli udaoby mu si dotrze przed oblicze Lamy, wolno mu byo zada jedno, tylko jedno pytanie. Potrzeba mu byo wielu miesicy trudw i niebezpieczestw, aby wypeni pierwsze dwa warunki. I kiedy przyprowadzono go przed oblicze Lamy, wyobracie sobie jego szok, gdy ujrza, nie pomarszczonego brodatego staruszka jak oczekiwa, lecz atrakcyjn mod kobiet, pikniejsz o wiele bardziej, ni mgby by sobie wyobrazi. Umiechna si do niego sodko i gosem, ktry w jego uszach brzmia niebiasko, powiedziaa: Gratulacje, wdrowcze! Dotare do mojej grskiej twierdzy. A teraz, jakie jest twe pytanie. Ku swemu ogromnemu zaskoczeniu naukowiec usysza siebie mwicego: Pani, mog wiedzie, czy jeste zamna?. SMAKOWA ZUPA? Zamiast dotyka rzeczywistoci, reaguj na stereotypy...

Podczas kolacji na zakoczenie midzynarodowej konferencji, delegat amerykaski obrci si do delegata chiskiego, siedzcego obok niego, pokaza na zup i zapyta troch protekcjonalnie: Smakowa zupa? Chiczyk ochoczo kiwn gow. Troch pniej byo: Smakowa ryba i Smakowa miso i Smakowa owoce - i zawsze odpowiedzi byo uprzejme skinienie gow. Pod koniec kolacji przewodniczcy konferencji przedstawi mwc wieczoru - nie kogo innego jak tego Chiczyka, ktry wygosi przenikliwy, dowcipny dyskurs nienagann angielszczyzn, ku wielkiemu zdumieniu swego amerykaskiego ssiada. Po skoczeniu przemwienia, mwca odwrci si do swego ssiada i z figlarnym byskiem w oku, zapyta: Podoba si mowa?. KUROPATWY DLA SDZIEGO ... lub sztywne zasady... Dwch myliwych byo zaangaowanych w proces przeciwko sobie. Jeden z nich zapyta swego adwokata, czy nie byby to dobry pomys, gdyby wysa sdziemu par kuropatw. Adwokat by przeraony. Ten sdzia szczyci si sw nieprzekupnoci, powiedzia. Taki gest odniesie skutek odwrotny od zamierzonego. Po zakoczeniu - i wygraniu - sprawy, mczyzna zaprosi swego adwokata na kolacj i podzikowa mu za rad w sprawie kuropatw. Wie pan, ja je posaem sdziemu, powiedzia, w imieniu naszego przeciwnika. Oburzenie moralne moe czowieka zalepi tak samo skutecznie, jak sprzedajno. PIKNO LINCOLNA ... lub pozory... Ma dziewczynk ktrej powiedziano, e Lincoln nie jest zbyt przystojny, ojciec zabra do Biaego Domu na spotkanie z Prezydentem. Lincoln wzi j na kolana i gawdzi z ni przez chwil, w swj agodny, pocieszny sposb. Nagle dziewczynka wykrzykna: Tatusiu! On wcale nie jest brzydki. On jest, po prostu, pikny!. *** CZARNE BALONIKI S RWNIE DOBRE May czarny chopczyk obserwowa mczyzn z balonikami na wiejskim jarmarku. Mczyzna by najwidoczniej dobrym sprzedawc, poniewa uwolni czerwony balonik z

uwizi, eby poszybowa wysoko w powietrze, przycigajc w ten sposb tum przyszych modych klientw. Potem uwolni balon niebieski, potem ty i biay. Wszystkie poszyboway w niebo, a znikny. Czarny chopczyk sta dugo, patrzc na czarny balon, a potem zapyta: Prosz pana, gdyby pan spuci czarny, czy poleciaby tak wysoko jak pozostae? Mczyzna z balonami umiechn si do dziecka ze zrozumieniem. Zerwa sznurek, ktry trzyma w miejscu czarny balon i gdy poszybowa do gry, powiedzia: To nie kolor, synu. Unosi go to, co jest w rodku. GOLDSTEIN I MURPHY ?... lub etykiety ... Izzak Goldstein wpad na jednego ze swych kuzynw w Nowym Jorku. Jak tam u ciebie? zapyta. Nie syszae? zapyta kuzyn. Jestem wsplnikiem w firmie Goldstein i Murphy. Goldstein i Murphy? Czy to nie cudowne! To wanie na tym polega Ameryka: ludzie rnych narodowoci prowadz wsplne interesy. Ale wyznam ci, e jest to troch niespodziank. To ty nazywasz niespodziank? C, mam dla ciebie wiksz niespodziank. Jestem Murphy!. *** KAPITALISTYCZNI KOMUNICI Delegacja robotnikw rosyjskich zwiedzaa fabryk w Detroit. Kierownik zapyta brygadzist, ile godzin w tygodniu pracuje robotnik amerykaski. Czterdzieci, powiedzia brygadzista. Rosjanin potrzsn gow. W moim kraju, powiedzia, robotnik przecitnie pracuje szedziesit godzin na tydzie. Szedziesit godzin? wykrzykn brygadzista. W tej fabryce nigdy by nie zmusi ludzi do pracowania tak dugo. To banda komunistw!. MSZA ZA PSA ... no, w kadym razie, czasami! Pewien czowiek powiedzia do swego ksidza w parafii: Mj pies zdech wczoraj, prosz ksidza. Czy mgby ksidz odprawi msz za spokj jego duszy? Ksidz by oburzony. Nie odprawiamy tutaj mszy za zwierzta, powiedzia ostro.

Moe pan sprbowa u tego nowego wyznania w dole drogi. Oni si, prawdopodobnie, pomodl za paskiego psa Naprawd, kochaem tego malucha, powiedzia mczyzna, i chciabym mu sprawi przyzwoity pochwek. Nie wiem, ile si zwykle daje przy takich okazjach, ale jak ksidz uwaa, czy piset tysicy dolarw by wystarczyo? Niech pan chwil zaczeka, powiedzia ksidz. Nie powiedzia mi pan, e paski pies by katolikiem. REPUTACJA WIZIENIA Szczyc si swym rozsdkiem - ktry potem demonstruj w zadziwiajcy sposb: Gubernator wizytowa wizienie stanowe i rozmawia z wczg, ktry poprosi o uaskawienie. Co ci si tutaj nie podoba? Masz tutaj lepsze warunki mieszkaniowe, ni kiedykolwiek, nieprawda? Tak, panie gubernatorze, pada odpowied., Ale ja i tak chc std wyj' Czy nie karmi ci dobrze? Oczywicie, e tak. To nie o to chodzi Wic o co? C, panie gubernatorze, mam tylko jedno zastrzeenie do tego miejsca: chodzi o reputacj, jak ono ma w caym stanie. *** ZASZCZYT BURMISTRZA Reporter zapyta kilka osb w maym miasteczku, czy znaj burmistrza. To kamca i oszust, powiedzia pracownik stacji benzynowej. To nadty osio, powiedzia nauczyciel. W yciu na niego nie gosowaem, powiedzia aptekarz. Najbardziej skorumpowany polityk, jakiego znaem, powiedzia fryzjer. Kiedy reporter w kocu spotka si z burmistrzem, zapyta go, jak otrzymuje pensj. Dobry Boe, adnej pensji nie dostaj, powiedzia burmistrz. Wic czemu podj si pan tej pracy? Dla zaszczytu. ***

UPI SI JEDNYM DRINKIEM Mczyzna przy barze obrci si do siedzcego obok niego nieznajomego i powiedzia: Po prostu tego nie rozumiem. Wystarczy zaledwie jeden may drink, tylko jeden may drink, ebym si upi. Doprawdy? Tylko jeden? Tak. I to zwykle smy. *** PIENIDZE NA HAZARD MAM Pewien mczyzna w Las Vegas podszed do zamonie wygldajcego nieznajomego i powiedzia: Czy moe mi pan da dwadziecia pi dolarw? Od dwch dni nie jadem i nie mam gdzie spa. Skd mam wiedzie, czy nie wemiesz tych pienidzy i nie przegrasz? Nigdy w yciu, powiedzia mczyzna. Pienidze na hazard ju mam *** POZBYCIE SI SZCZENIAKW Pewne maestwo zastanawiao si, jak pozby si piciu atrakcyjnych szczeniakw, ktrych wacicielami wanie si stali. Mczyzna objecha cae miasto, usiujc je wyda, ale nikt ich nie chcia wzi. Ogosili przez miejscowe radio, e maj do oddania rodowodowe szczeniaki. Nikt nie wydawa si by zainteresowany. W kocu ssiad poradzi im, eby dali ogoszenie. Jeszcze raz dali ogoszenie do radia, e sprzedadz szczeniaki po dwadziecia pi dolarw kady. Nie min dzie, a wszystkie szczeniaki zostay sprzedane! *** SAMOCHD MUSI MIE RADIO Dwch przyszych nabywcw weszo na parking z uywanymi samochodami i zaczo si rozglda. Sprzedawca zacz zachwala towar, gdy jeden z nich wyj kartk, na ktrej byo napisane: Przepraszamy, jestemy guchoniemi. Tak wic sprzedawca wyj notes i zacz dla nich wypisywa wszystkie zalety kadego samochodu, ktrym okazali zainteresowanie. Ostatecznie zdecydowali si na zgrabny, may Volkswagen. Pojechali nim dookoa osiedla na przejadk prbn i wydawali si tak zadowoleni, e transakcja bya prawie pewna. Lecz kiedy wrcili na parking, obydwaj wymownie

potrzsali gow. Sprzedawca nagryzmoli w notesie: Czemu? Co jest nie w porzdku? Jeden z mczyzn wzi notes i napisa: Nie ma radia!. *** ZAJCIE ZIEMI NA FARMIE Kiedy pewien czowiek powrci z duego miasta do wsi lat dziecicych, jeden z ssiadw powiedzia do niego: Przepraszam, czy wiesz, e stary farmer Smith straci swoj farm? Nie. Co si stao? C, pewnego dnia przyszo mu do gowy, e pot ssiada jest przesunity o pi stp w gb ziemi. Zacz nad tym rozmyla. W kocu poszed do prawnika, mwic mu, e uwaa to za zajcie. C, prawnik te tak uwaa!. Voltaire mwi: Tylko dwa razy mnie zrujnowano: raz, kiedy przegraem spraw sdow i raz, kiedy wygraem. *** DUCH I ZIARENKA SOI Rwnie zdumiewajcym jest zobaczy, jaki uytek robi ze swej wyobrani... Jeli kiedykolwiek si oenisz lub wemiesz kochank po mojej mierci, powrc, eby ci straszy, powiedziaa umierajca kobieta do swego ma. Wic, kiedy znowu si zakocha w kilka miesicy po mierci swej ony, by przeraony, ale nie zdziwiony, widzc, jak jej duch wchodzi tej nocy do domu i oskara go o niewierno. Trwao to noc po nocy, a nie mg ju tego wytrzyma i poszed po porad do Mistrza Ze, ktry powiedzia: Skd ta pewno, e to duch? Poniewa ona wie i potrafi mi opisa dosownie wszystko, co powiedziaem i zrobiem, mylaem i czuem. Mistrz da mczynie woreczek ziarenek soi i powiedzia: Tylko go nie otwieraj, a kiedy ona ci si pojawi dzi w nocy, zapytaj j, ile jest ziarenek w woreczku. Kiedy mczyzna zada to pytanie duchowi, on uciek, by ju nigdy nie powrci. Dlaczego? zapyta pniej mczyzna Mistrza. Mistrz si umiechn. Czy to nie dziwne, e twj duch wiedzia tylko to, co ty wiedziae? zapyta. ***

DUCH I WILKI Pewien czowiek w Rosji zabra ze sob do lasu on, rzekomo na polowanie na wilki. Lecz kiedy wilki nadeszy, uciek, porzucajc j im na poarcie. Nastpnego ranka zawiesi wieniec na drzwiach i przywdzia aob - lecz nie na dugo, poniewa mia kochank, z ktr si oeni sze miesicy pniej. W noc wesela jego pierwsza ona ukazaa mu si w nocy, krzyczc: Ratunku Ratunku! Ratunku! Ku jego zdziwieniu, jego nowa ona nic nie widziaa i nie syszaa. Co noc kobieta wracaa i krzyczaa o pomoc, a mczyzna nie mg ju duej tego znie. Pewnej nocy chwyci karabin i pobieg za kobiet, zamierzajc j zabi po raz drugi. Pobiega do lasu. Pobieg za ni, potkn si i upuci karabin. W tej chwili otoczyy go wilki i pozbawiy ycia. ZO JEST LEPSZA, NI DESER ... i swych emocji... Pasaer w pocigu skada zamwienie u kelnera wagonu restauracyjnego. Na deser, powiedzia, poprosz ciasto z owocami i lody. Kelner powiedzia, e nie maj ciasta z owocami. Mczyzna wybuchn: Co? Nie macie ciasta? To absurd. Jestem jednym z najwikszych klientw, jakich posiada ta kolej. Co roku organizuj wycieczki dla tysicy turystw i zlecam przewz setek ton adunkw. A kiedy sam podruj t lini, nie mog dosta prostej rzeczy, jak ciasto z owocami. Porozmawiam o tym z samym prezesem. Szef kuchni zawoa kelnera na stron i powiedzia: Moemy dosta dla niego ciasto z owocami na nastpnym przystanku. Zaraz na nastpnym przystanku kelner powrci znowu. Mio mi pana poinformowa, e nasz szef kuchni postara si o to ciasto specjalnie dla pana. Mam nadziej, e bdzie panu smakowa. A wraz z nim, chcielibymy panu zaoferowa ten siedemdziesicioletni winiak, jako ukony od linii. Pasaer rzuci serwetk na st, zacisn pi i krzykn: Do diaba z ciastem. Wol by zy!. ... (jak puste byoby nasze ycie, gdybymy nie mieli na co si obraa)... JEDEN KAWAEK CHLEBA Mczyzna bya staym klientem i kierownictwo robio co mogo, eby go zadowoli. Kiedy wic poskary si pewnego dnia, e daje si mu do posiku tylko kawaek chleba,

kelner zaraz przynis mu cztery kromki. To dobrze, powiedzia, ale niewystarczajco dobrze. Lubi chleb - duo chleba. Tak wic nastpnego wieczoru dano mu tuzin kromek. Dobrze, powiedzia. Ale nadal jestecie oszczdni. Nawet peny koszyk kromek na stole nastpnego dnia, nie powstrzyma jego skarg. Wic kierownik postanowi go urzdzi. Kaza upiec specjalnie dla niego gigantyczny bochenek chleba. Mia on dugoci sze stp, a szerokoci trzy stopy. Sam kierownik, przy pomocy dwch kelnerw wnis go i pooy na ssiednim stoliku, a potem czeka na reakcj. Mczyzna popatrzy z furi na olbrzymi bochenek, potem spojrza na kierownika i powiedzia: Wic znowu wrcilimy do jednego kawaka!. ... (dobrze jest zapali wiec, ale przeklina ciemno jest zabawnie)... PRZEBACZY NAZISTOM Byy wizie nazistowskiego obozu koncentracyjnego by w odwiedzinach u przyjaciela, ktry wraz z nim dzieli to cikie dowiadczenie. Czy przebaczye nazistom? zapyta przyjaciela. Tak. A ja nie. Cigle trawi mnie nienawi do nich. W takim razie, powiedzia agodnie przyjaciel, oni nadal ci wi. ... (naszymi wrogami nie s ci, ktrzy nas nienawidz, lecz ci, ktrych my nienawidzimy),.. GENIUSZ GEORGE'A GERSHWINA ...i jak czuj si dumni - zwykle z niewaciwych powodw -... Przyjaciele kompozytora George'a Gershwina usiowali da do zrozumienia jego ojcu, e Bkitna rapsodia jest dzieem geniusza. Oczywicie, e jest', powiedzia staruszek. Czy nie potrzeba pitnastu minut, eby j wykona?. *** OWADY TO POTRAFI ... ze swych osigni! Pewien misjonarz, gdzie w krajach tropikalnych, postanowi zrobi wraenie na swych parafianach, zabierajc kilkoro z nich na przejadk samolotem. Samolot lecia nad ich wioskami, wzgrzami, lasami i rzekami. Od czasu do czasu wygldali przez okna, ale w

sumie, nie zdawao si to wcale robi na nich wraenia. Z powrotem na ziemi, jego trzdka wymaszerowaa z samolotu, bez sowa komentarza. Chcc koniecznie uzyska jka reakcj, misjonarz wykrzykn: Czy to nie byo wspaniae? Pomylcie, co osigny istoty ludzkie! Bylimy tam, na niebie, ponad domami, ponad lasami, ponad grami, patrzc w d na ziemi! Grupa suchaa beznamitnie. W kocu, przemwi ich przywdca. Owady to potrafi, powiedzia. I, co wicej, s szczliwi! Po kilku tysicach lat osignlimy taki postp, e ryglujemy w nocy drzwi i okna, podczas, gdy mniej zaawansowani krajowcy pi w otwartych chatach. ZATRZYMANIE AWARYJNE ODZI PODWODNEJ Powiedzia psycholog do klienta: Tak mi przykro! Mog panu pomc zmieni zachowanie, ale Natura si nie spieszy i kieruje si swym wasnym rytmem... Kapitan odzi podwodnej, chcc przetestowa maszynowni, poprosi o maksymaln szybko, a potem nagle zarzdzi zatrzymanie awaryjne. Jego rozkazy zostay natychmiast wykonane. Wczono system naganiajcy Tu mwi kapitan. Brawo maszynownia. Zatrzymalicie d dokadnie w 55. 05 sekundy. Wkrtce zahucza inny gos. Tu mwi szef kuchni. Moliwe, e d zatrzymaa si, ale wasz stek i ziemniaki jechay dalej. Dzi wieczr zimna kolacja dla wszystkich!. PSYCHIATRA I WINA ... Co wicej, tak naprawd, nie potrafi rozwiza paskiego problemu... Dyrektor naczelny duej firmy by wielce podziwiany za sw energi i przedsibiorczo. Jednake cierpia na jedn enujc sabo: za kadym razem, gdy wchodzi do biura prezesa, eby zoy tygodniowe sprawozdanie, moczy spodnie! Dobry prezes poradzi mu, eby poszed do proktologa. Kiedy zjawi si u prezesa w nastpnym tygodniu, spodnie mia dalej mokre! Nie by pan u proktologa? zapyta prezes. Nie. Nie byo go. Byem u psychologa. Jestem wyleczony. Nie czuj si ju

zakopotany!. W BOMB POD SIEDZENIE ... Mog tylko zmieni go na inny... Wkrtce po zakoczeniu drugiej wojny wiatowej, konduktor autobusu zauway pasaera z cik paczk na kolanach. Co pan tam ma? zapyta. Niewybuch bomb, ktra spada obok mojego domu. Zabieram j na posterunek policji. Wielki Boe!, Czowieku, nie chcesz chyba trzyma czego takiego na kolanach! W j pod siedzenie!. (Rozwizanie problemu, zmienia ten problem). ... lub go spotgowa. Lekarz do pacjenta: Od dziesiciu lat lecz pana z poczucia winy, a pan si cigle czuje winny z powodu takiej bahostki? Powinien si pan wstydzi. *** PSYCHIATRA I PRACU Pewien facet poszed do psychiatry i postawiono mu diagnoz: naogowy pracu. Musia, wic zacz pracowa na drugi etat, eby zapaci za terapi. WIEK MODYCH CHOPCW Spotkao si dwch maych chopcw. Ile masz lat? Pi. A ile ty masz? Nie wiem. Nie wiesz, ile masz lat? Nie. Czy kobiety ci mcz? Nie. Masz cztery lata. *** PRZESTAEM MYLE O KOBIETACH Wysano reportera, eby zdoby opini czowieka z ulicy o kobiecie wspczesnej. Pierwsz osob, ktr napotka, by mczyzna, ktry wanie obchodzi sto trzecie urodziny.

Obawiam si, e niewiele ci pomog, synu, powiedzia z alem staruszek. Przestaem myle o kobietach prawie dwa lata temu!.

RELACJE MIDZYLUDZKIE TEODOR ROOSEYELT I MYLIWY Dialog jest ywotn krwi relacji midzyludzkiej. Ale przeszkd do dialogu jest niestety wiele, a tych, ktrzy je pokonuj, niewielu. Wiele mona osign, jeli, przede wszystkim, mniej mwimy, a wicej suchamy... Prezydent Teodor Roosevelt by mionikiem polowa na grub zwierzyn. Kiedy usysza, e odwiedza Stany synny brytyjski myliwy, zaprosi go do Biaego Domu, w nadziei uzyskania od niego kilku wskazwek. Po dwugodzinnym spotkaniu, na ktrym zamknli si razem i nikt im nie przeszkadza, Anglik wyszed wygldajc na nieco odurzonego. Co pan powiedzia prezydentowi? zapyta reporter. Powiedziaem mu swoje nazwisko, powiedzia znuony go. *** MILCZENIE CALYINA COOLIDGE'A Kiedy Calvin Coolidge by prezydentem Stanw Zjednoczonych, przyjmowa codziennie dziesitki ludzi. Wikszo skadaa rnego rodzaju zaalenia. Pewnego dnia przebywajcy z wizyt gubernator powiedzia prezydentowi, e nie rozumie, jak jest on w stanie przyjmowa tylu ludzi w przecigu kilku godzin. Jakim sposobem zaatwia pan swoich petentw do kolacji, powiedzia gubernator, podczas gdy ja czsto siedz w biurze do pnocy? Tak, powiedzia Coolidge. To dlatego, e pan mwi. KIEDY NIE DZIAAJ TECHNIKI NAUCZANIA ... i powstrzymujemy si od decydowania z gry, o czym ta druga osoba mwi... Czternastoletni chopiec owiadczy pewnego wieczoru przy kolacji, e wybrano go, eby poprowadzi lekcj w swojej klasie w nastpny dzie. Jego ojciec, ktry by ekspertem od metodyki nauczania dla wojskowych, skorzysta z tej wspaniaej okazji, eby podzieli si z synem dobrodziejstwem swego wasnego przeszkolenia i dowiadczenia. W armii robimy to w ten sposb, synu, powiedzia. Najpierw wybieramy cele, na ktre skadaj si: dziaanie, sytuacja i poziom wykonania. A wic zdecyduj najpierw, jakie DZIAANIE chcesz, eby wykonali twoi uczniowie, w jakiej SYTUACJI maj je wykona i na koniec JAK DOBRZE maj wykona. I pamitaj, wszelkie ksztacenie musi by ukierunkowane na wykonanie, wykonanie i jeszcze raz wykonanie.

Nie zrobio to na chopcu wraenia. Powiedzia tylko: To si nie da tak zrobi, tato. Ale oczywicie, e si da. Zawsze si daje. Dlaczeg miaoby si nie da? Poniewa, powiedzia chopak, mam mie lekcj na temat seksu. ... i czego druga strona chce... *** ZDJ SKRZYNIE, CZY WSADZI Dwie ciarwki stay do siebie tyem, a kierowca mozoli si, eby przeadowa olbrzymi skrzyni z jednej ciarwki na drug. Przechodzie, widzc jego rozpaczliw sytuacj, zaofiarowa si pomc. Tak, wic obydwaj sapali i mozolili si przez ponad p godziny bez skutku. Obawiam si, e nic z tego, wydysza przechodzie. Nigdy jej nie zdejmiemy z tej ciarwki. Zdejmiemy! wrzasn kierowca. Wielki Boe, ja nie chc jej zdj. Ja chc j wsadzi!. CO POWODUJE ARTRETYZM ... i nie reagujemy na to, co zakadamy, e kto powiedzia... Wioskowy pijak podszed chwiejnie do parafialnego ksidza z gazet w rku i grzecznie go przywita. Ksidz zirytowany, zignorowa powitanie, poniewa mczyzna by lekko podpity. Przyszed on jednak w pewnym celu. Ksidz wybaczy, powiedzia, Czy mgby mi ksidz powiedzie, co powoduje artretyzm? Ksidz to rwnie zignorowa. Ale kiedy mczyzna powtrzy pytanie, ksidz zwrci si ku niemu niecierpliwie i krzykn: Pijastwo powoduje artretyzm, to wanie powoduje artretyzm! Hazard powoduje artretyzm! Uganianie si za rozwizymi kobietami powoduje artretyzm... I dopiero potem, zbyt pno: Dlaczego pytasz? Poniewa pisz tutaj w gazecie, e na to wanie choruje papie!. ZAMWIENIE NA DESZCZ ... ani nie zakadamy, e wiemy, o czym kto mwi... Waciciel sklepu usysza, jak jeden z jego sprzedawcw mwi do klientki: Nie, prosz pani, nie mielimy ju od paru tygodni i nie wyglda na to, e bdziemy mie w najbliszym czasie. Przeraony tym, co sysza podbieg do klientki, gdy wychodzia i powiedzia: To

nieprawda, prosz pani. Oczywicie, e bdziemy wkrtce mieli. Jeli o to chodzi, zoylimy zamwienie par tygodni temu. Potem odcign sprzedawc na bok i warkn: Nigdy, ale to przenigdy nie mw, e czego nie mamy. Jeli tego nie mamy, powiedz, e zamwilimy i jest w drodze. A czego ona chciaa? Deszczu, powiedzia sprzedawca. W KU ... ani nie wkadamy swego wasnego znaczenia w czyje sowa... Reporter przeprowadza wywiad z kobiet w dniu jej setnych urodzin. Wydawaa si ona by osob wyjtkowo ywotn, ktra uwielbia wspomina sw przeszo. ya od epoki krytego wozu do epoki odrzutowca ponaddwikowego; i zdawaa si chtna do opisania tego wszystkiego. Gdy wywiad by ju skoczony, ona nadal wydawaa si mie ochot na rozmow, wic reporter stara si wymyli jakie pytanie, ktre by j podtrzymao. Czy leaa pani kiedy w ku? zapyta. O doprawdy, tak, powiedziaa rumienic si lekko, wiele razy. A dwa razy w stogu siana. JA TE JESTEM TOB ZMCZONA ... ale niestety, czsto nawet nie syszymy, co kto mwi... Byo to ich zote wesele i maonkowie byli cay dzie zajci uroczystociami, tumami krewnych i przyjaci, ktrzy wpadali, by im pogratulowa. Wdziczni, wic byli, gdy pod wieczr, mogli zosta sami na werandzie, obserwujc zachd soca, odprajc si po mczcym dniu. Staruszek popatrzy czule na on i powiedzia: Agato, jestem tob zachwycony! Co mwie? zapytaa staruszka. Wiesz, e sabo sysz. Powiedz to goniej. Powiedziaem, e jestem tob zachwycony. Nie szkodzi, odpowiedziaa machajc rk. Ja te jestem tob zmczona Doskonale suchanie to suchanie nie tyle innych, co siebie samego. Doskonay wzrok to widzenie nie tyle innych, co siebie. Bo nie potrafi zrozumie drugiego ci, ktrzy nie usyszeli siebie; i s lepi na rzeczywisto drugich ci, ktrzy siebie nie zgbili. Suchacz doskonay syszy ci nawet wtedy, gdy nic nie mwisz. ona do ma zatopionego w gazecie: Nie potrzebujesz ju mwi aha. Przestaam

mwi dziesi minut temu. Y KOSZTEM SWOICH KREWNYCH ... i prawie nigdy nie mwimy o tych samych rzeczach... Kochanie, powiedziaa ona. Wstydz si naszego sposobu ycia. Ojciec paci czynsz za dom, brat przysya nam jedzenie i pienidze na ubranie, wujek paci nasze rachunki za wod i elektryczno, a nasi przyjaciele zaopatruj nas w bilety do teatru. Naprawd nie skar si, ale uwaam, e moemy lepiej sobie radzi. Oczywicie, e tak, powiedzia m. Ostatnio te o tym mylaem. Masz brata i dwch wujkw, ktrzy nie przysyaj nam ani centa! ... nieprawda? *** GDZIE BDZIE MIESZKAA MAPKA? ona Nasruddina chciaa mie zwierztko, wic przyniosa mapk. Nasruddin nie by zadowolony. Co ona bdzie jada? zapyta. To samo, co my jemy, powiedziaa ona. A gdzie bdzie spaa? Razem z nami w ku. Z nami? A co z zapachem? Jeli ja potrafi go wytrzyma, to mapka chyba te potrafi. JOHNNY I KOZIOEK Najpewniejszy sposb zniszczenia wizi: obstawanie przy swoim. Johnny by silnym, krzepkim trzylatkiem. Zaprzyjani si z koziokiem od ssiada. Co rano wyrywa troch trawy i saaty i zanosi je, jako niadanie Billy'emu. Tak gboka bya ich przyja, e Johnny spdza godziny w przyjemnym towarzystwie Billy'ego. Pewnego dnia Johnny'emu przyszo do gowy, e zmiana diety wyjdzie Billy'emu na dobre. Poszed, wic w odwiedziny do swego przyjaciela z rabarbarem zamiast saaty. Billy ugryz kawaek rabarbaru, zdecydowa, e nie ma na niego ochoty i odepchn go. Johnny zapa Billy'ego za jeden z rogw i usiowa go zmusi do zjedzenia rabarbaru. Tym razem Billy odtrci Johnny'ego rogami, najpierw delikatnie, lecz gdy Johnny sta si natarczywy, dosy mocno, tak, e Johnny potkn si i upad z hukiem na siedzenie. Johnny by tak tym obraony, e otrzepa si, spojrza wciekle na Billy'ego i odszed, eby nigdy nie powrci. Kilka dni pniej, kiedy ojciec zapyta go, dlaczego nie chodzi do

Billy'ego na pogawdki, Johnny odpowiedzia: Poniewa on mnie odrzuci. RODKI USPOKAJAJCE O wiele za czsto, widzimy ludzi nie takimi, jakimi oni s, lecz jakimi my jestemy. Aktywna moda kobieta wykazywaa oznaki stresu i napicia. Lekarz przepisa jej rodki uspokajajce i poprosi, eby si do niego zgosia za par tygodni. Kiedy przysza ponownie, zapyta j, czy czuje jak zmian. Powiedziaa: Nie, ja nie czuj. Ale zauwayam, e inni ludzie wydaj si o wiele bardziej odpreni. *** SSIADKA BRUDAS Pewna kobieta narzekaa do przyjaciki, ktra przysza do niej w odwiedziny, e jej ssiadka jest kiepsk gospodyni. Powinna zobaczy, jakie brudne s jej dzieci - i jej dom. To niemal haba mieszka w tej samej okolicy, co ona. Spjrz na te rzeczy, ktre wywiesia na sznurze. Spjrz na te czarne smugi na przecieradach i rcznikach! Przyjacika podesza do okna i powiedziaa: Myl, e rzeczy s cakiem czyste, moja droga. Smugi s na twoim oknie. *** PRZESTAAM PIEWA PAR GODZIN TEMU Pewna kobieta miaa lekcje piewu. Miaa ona tak zgrzytliwy gos, e ssiad nie mg ju tego wytrzyma. Zdoa si w kocu zebra na odwag, zapuka do jej drzwi i powiedzia: Prosz pani, jeli nie przestanie pani piewa, chyba oszalej. O czym pan mwi?, powiedziaa kobieta. Przestaam piewa dwie godziny temu!. Tak mi przykro! To nie z pani mam do czynienia, ale z wyobraeniem w swojej gowie. *** PRZYPUMY, E ODMWI? Samuel by przygnbiony i kt mgby mie mu to za ze? Gospodarz wyrzuci go z mieszkania i nie mia gdzie pj. Nagle go owiecio. Mgby mieszka ze swym dobrym przyjacielem Moshe. Myl ta bardzo Samuela pocieszya, dopki nie zaatakowaa jej inna myl, ktra powiedziaa: Skd ta pewno, e Moshe da ci u siebie zamieszka? Dlaczeg by nie? powiedzia Samuel do myli, nieco gwatownie. Ostatecznie to ja znalazem mu obecne mieszkanie; i to ja poyczyem mu pienidze na zapacenie czynszu za pierwsze sze

miesicy. Z pewnoci mgby przynajmniej da mi lokum na jaki tydzie, gdy jestem w tarapatach. To zaatwio spraw, dopki po kolacji nie napada go jeszcze raz myl: A gdyby tak odmwi? Odmwi? powiedzia Samuel. Czemu, na Boga, miaby odmwi? Ten czowiek zawdzicza mi wszystko, co ma. To ja zaatwiem mu prac; to ja zapoznaem go z t jego liczn on, ktra urodzia mu trzech synw, ktrymi si chlubi. Czy poauje mi pokoju na tydzie? Niemoliwe! To zaatwio spraw, dopki nie poszed do ka i nie stwierdzi, e nie moe zasn, poniewa powraca myl mwica: Ale przypumy, eby odmwi. Co wtedy? Tego byo Samuelowi za wiele. Jak, do diaba, mgby odmwi? powiedzia, zaczynajc traci panowanie. Jeli ten czowiek jest teraz ywy, to dziki mnie. Uratowaem go od utonicia, gdy by dzieckiem. Czy bdzie tak niewdziczny, eby mnie wygna na ulic w rodku zimy? Lecz myl bya uporczywa. Ale przypumy... Biedny Samuel zmaga si z ni dopty, dopki mg. W kocu wsta koo drugiej nad ranem z ka, poszed do miejsca zamieszkania Moshe'go i trzyma palec na dzwonku dopty, dopki Moshe, na wp picy, nie otworzy drzwi i powiedzia zdumiony: Samuel! O co chodzi? Co sprowadza ci tutaj w rodku nocy? Samuel by ju tak wcieky, e nie mg si powstrzyma od wrzanicia: Powiem ci, co mnie tutaj sprowadza o tej porze nocy! Jeeli sdzisz, e ci poprosz, eby mi da u siebie zamieszka, choby przez jeden dzie, to si mylisz. Nie chc mie nic do czynienia z tob, twoim domem, twoj on, czy twoj rodzin. Do diaba z wami wszystkimi! Mwic to, obrci si na picie i odszed. OBIECUJ, E CI UWIERZ Widzimy ich przewanie przez okulary naszych uprzedze. Szef: Wygldasz na wyczerpan. Co si stao? Sekretarka: C, ja... Nie, nie uwierzyby mi pan, gdybym panu powiedziaa. Oczywicie, ebym uwierzy Nie, na pewno nie. Wiem, eby pan nie uwierzy Naprawd ci uwierz. Obiecuj. C, zbyt ciko dzisiaj pracowaam Nie wierz. ***

NASRUDDIN UDZIELA POYCZKI Przyjaciel poprosi Nasruddina o pewn sum pienidzy. Nasruddin by przekonany, e pienidze nie zostan zwrcone. Lecz poniewa nie chcia obrazi przyjaciela, a suma, o ktr prosi bya maa, da mu te pienidze. Ku jego wielkiemu zaskoczeniu, dokadnie w tydzie po zacigniciu poyczki, czowiek ten zwrci pienidze. W miesic pniej przyszed znowu, eby poprosi o troch wiksz kwot. Nasruddin odmwi. Gdy mczyzna zapyta o przyczyn, powiedzia: Ostatnim razem nie spodziewaem si, e zwrcisz mi pienidze - a ty mnie zawiode. Tym razem spodziewam si, e je zwrcisz-nie mam zamiaru dopuci, eby mnie znowu zawid!. PISZ CZYTELNIE Wady, ktre u nich widzimy, s przewanie naszymi wasnymi. Przepraszam, panie profesorze, powiedzia bojaliwy ucze. Nie mogem odczyta, co pan napisa na marginesie mojego ostatniego wypracowania. Kazaem ci pisa bardziej czytelnie, powiedzia nauczyciel. *** MOJE PICIE SPRAWIA, E WYGLDASZ ZAMAZANY Kochanie, mwi kobieta do ma na przyjciu, lepiej ju wicej nie pij. Zaczynasz wyglda zamazany. NIE ZWRCI PIERCIONKA ZARCZYNOWEGO Doprawdy, rzadki jest zwizek, w ktrym druga osoba nie jest zjednywana dla tego, co moe si dla siebie uzyska. Syszaam, ze zerwaa zarczyny z Tomem. Co si stao? Och, moje uczucia do niego si zmieniy. To wanie si stao Zamierzasz mu zwrci zarczynowy piercionek? Ale nie! Moje uczucia do piercionka si nie zmieniy. * * ** ZMIANY W ZAPROSZENIU LUBNYM Moda kobieta przysza do sklepu z kartkami. Pamita pan te zaproszenia lubne, ktre zamwiam w zeszym tygodniu? Wie pan, zastanawiam si, czy nie jest za pno, eby par rzeczy w nich zmieni. Niech pani poda te nowe dane, a ja sprawdz, powiedzia waciciel.

Dobrze. To inna data, inny koci i inny mczyzna. Jest zupenie niemoliwym, by szczliwym maestwem, jeli si najpierw ze sob nie rozwiedzie. TO RAZ Pewien farmer zdecydowa, e ju czas, eby si oeni; osioda, wic swego mua i wybra si do miasta, eby znale sobie on. Po pewnym czasie spotka kobiet, ktra jego zdaniem byaby dla niego dobr on i wzili lub. Po ceremonii obydwoje wsiedli na mua i wyruszyli z powrotem na farm. Po chwili mu zatrzyma si i nie chcia si ruszy, wic farmer zsiad i bi mua wielkim kijem dopty, dopki znowu nie ruszy. To raz, powiedzia farmer. Kilka mil dalej mu znw stan i jeszcze raz farmer zsiad i bi mua, dopki ten znowu nie ruszy. To dwa, powiedzia farmer. Par mil dalej mu zatrzyma si po raz trzeci. Tym razem farmer zsiad, zsadzi on, wyj pistolet i strzeli muowi w eb, zabijajc go natychmiast. Ty gupi okrutniku! krzykna jego ona. To byo dobre, silne zwierz, ktre mogoby by cenne na farmie, a ty w przypywie zoci zniszczye je. Gdybym wiedziaa, jakim bezlitosnym jeste czowiekiem, nigdy bym za ciebie nie wysza... i tak dalej, przez prawie dziesi minut. Farmer pozwoli jej mwi, dopki nie przestaa, eby zapa oddech. Wtedy powiedzia: To raz. Podobno yli dugo i szczliwie. *** ZA JAK CEN POKJ? Wygldasz dzisiaj skonany, Jack, w czym problem? C, przyszedem do domu dopiero nad ranem i wanie, gdy si rozbieraem, moja ona si obudzia i powiedziaa: Nie za wczenie wstajesz, Jack? Wic, eby unikn ktni, ubraem si z powrotem i wrciem do pracy. Za jak cen pokj? MIUJCY CISZ HIPPISI Dwaj hippisi, odurzeni narkotykami, przechadzaj si ulic. Inny hippis, idc z naprzeciwka, agodnie unosi rk gestem powitania i mwi: Cze wam!

Cztery przecznice dalej, jeden hippis odwraca si do drugiego i mwi: Czowieku, mylaem, e nigdy nie przestanie mwi!. Reakcje s wzgldne... *** JOHN MWI TAK ... cho czy naprawd? Pewien wiejski chopak by tak maomwny, e jego dziewczyna, po piciu latach zalotw, dosza do wniosku, e nigdy si jej nie owiadczy i e bdzie musiaa wzi inicjatyw w swoje rce. Pewnego dnia, kiedy siedzieli sami w ogrodzie, powiedziaa do niego: John, pobierzmy si. Pobierzemy si, John? Nastpia duga cisza. W kocu John powiedzia: Tak Znowu duga cisza. W kocu dziewczyna powiedziaa: Powiedz co John. Dlaczego nic nie mwisz? Obawiam si, e ju za duo powiedziaem. HAALIWE PERSKIE KOO W dawnych Indiach wod wycigano ze studni przy pomocy perskiego koa, wygodnego urzdzenia, ktrego jedyn wad by ogromny haas, jaki czynio podczas pracy. Pewnego dnia przejeda obok zagrody jedziec na koniu i zada wody dla swego wierzchowca. Gospodarz chtnie uruchomi perskie koo, lecz ko, nieprzyzwyczajony do takiego haasu, nie chcia podej w poblie studni. Nie moesz zlikwidowa tego haasu, tak eby ko mg si napi? zapyta jedziec. Obawiam si, e to niemoliwe, panie, powiedzia rolnik. Jeli twj ko chce si napi, bdzie musia pogodzi si z haasem, poniewa bez haasu nie ma tu wody. A przyjani bez wad. *** Nawizywa relacje to reagowa. Reagowa to rozumie siebie. Rozumie siebie to by owieconym. Relacje midzyludzkie s szkoami owiecenia.

SUBA DZIELENIE SI NAJLEPSZYM ZIARNEM Pewien rolnik, ktrego kukurydza zawsze dostawaa pierwsz nagrod na Targu Stanowym, mia zwyczaj dzielenia si swym najlepszym ziarnem z wszystkimi rolnikami w okolicy. Kiedy zapytano go dlaczego, powiedzia: To jest doprawdy w moim wasnym interesie. Wiatr zdmuchuje pyek i niesie go z pola na pole. Wic jeli moi ssiedzi uprawiaj kukurydz gorszej jakoci, prze-krzyowanie obnia jako mojej. Dlatego zaley mi, eby siali tylko najlepsz z najlepszych. Wszystko co dajesz innym, dajesz sobie samemu. *** CZONKI PRZECIW ODKOWI Pewnego razu czonki ciaa byy bardzo zirytowane na odek. Miay al, e musz stara si o jedzenie i dostarcza je odkowi, podczas, gdy sam odek nie robi nic, tylko poera owoc ich pracy. Postanowiy wic, e nie bd ju dostarcza jedzenia odkowi. Rce nie bd podnosi je do ust. Zby nie bd je przeuwa, gardo nie bdzie je poyka. To zmusi odek do jakiego dziaania. Lecz udao si im jedynie osign osabienie ciaa do tego stopnia, e wszystkim im grozia mier. Tak wic ostatecznie to one dostay nauczk, e pomagajc sobie nawzajem, pracuj w rzeczywistoci dla swego wasnego dobra. NASRUDDIN WYSADZA DYNAMITEM SWOJE PLECY Jest niemoliwym pomaga komu, nie pomagajc sobie, lub szkodzi komu, nie szkodzc sobie. Gdy Nasruddin mamrota do siebie z zachwytem, jego przyjaciel zapyta go w czym rzecz. Powiedzia Nasruddin: Ten idiota, Ahmed cigle klepie mnie po plecach, za kadym razem, kiedy mnie spotyka. No to woyem dzisiaj pod paszcz kostk dynamitu, wic tym razem, gdy mnie klepnie, urwie mu rami! ***

GDYBY POZWOLI MI SPON, TO BY MIA PROBLEM Powiedzia gubernator kolonii do miejscowego przywdcy: Ubolewam nad uciskiem, jakiemu mj nard poddaje twj. Musisz mi pomc rozwiza ten problem Gdzie tu problem? zapyta przywdca. Posuchaj, mj drogi. Gdybym ci przywiza do stosu i rozpali wok ciebie ogie, miaby problem, nieprawda? Naprawd? Gdyby mnie uwolni, wszystko byoby w porzdku. Gdyby pozwoli mi spon, umarbym.. I ty by mia problem!. TEN POCIG NIE ZATRZYMUJE SI W FORDHAM Pewien dojedajcy do pracy pasaer, wskoczy do pocigu w Nowym Jorku i powiedzia konduktorowi, e jedzie do Fordham. Nie zatrzymujemy si w Fordham w soboty powiedzia konduktor, ale powiem panu, co zrobi. Kiedy zwolnimy na stacji Fordham, otworz drzwi, a pan wyskoczy. Tylko niech pan biegnie z kierunkiem jazdy pocigu, kiedy dotknie pan ziemi, bo inaczej rbnie pan jak dugi. W Fordham drzwi si otworzyy i pasaer wyskoczy, biegnc do przodu. Inny konduktor, widzc go, otworzy drzwi i wcign go do rodka, gdy pocig nabiera szybkoci. Wielki szczciarz z pana, chopie, powiedzia konduktor. Ten pocig nie zatrzymuje si w Fordham w soboty. Na swj wasny skromny sposb moesz przysuy si ludziom - usuwajc si im z drogi. Jest szlachetna sztuka zaatwiania spraw i szlachetna sztuka pozostawiania ich niezaatwionymi. *** UROJONE OMDLENIE Wedug gazet fala upaw powodowaa omdlenia, tak, wic moda dama nie bya zdziwiona widzc, jak siedzcy obok niej w kociele mczyzna w rednim wieku, zsun si na podog. Szybko uklka obok niego, pooya mu twardo rk na gowie i pchna mu j midzy kolana. Niech pan trzyma gow w d wyszeptaa naglco. Poczuje si pan lepiej, jeli napynie panu krew do gowy. ona mczyzny przygldaa si, skrcajc si ze miechu i nie robia nic, eby pomc mowi lub modej damie. Musi by zupenie bez serca, dosza do wniosku moda dama. Wtem ku jej zakopotaniu, mczyzna zdoa si wyrwa z muskularnego objcia i

sykn: Co ty wyprawiasz, wcibska idiotko? Prbuj wydosta mj kapelusz spod awki!. Ludzie, ktrzy bardzo si staraj co poprawi, czsto osigaj zadziwiajcy sukces w pogarszaniu tego. W ostatecznym rozrachunku rozwizanie problemw nie ley ani w dziaaniu, ani w braku dziaania, lecz w zrozumieniu, bo gdzie jest prawdziwe zrozumienie, tam nie ma problemu. *** UCIEKAMY W DIABY Ksidz szed ulic, kiedy zobaczy maego chopca, ktry podskakiwa do gry, prbujc zadzwoni do drzwi. Biedny chopczyk by zbyt may, a dzwonek za wysoko. Ksidz podszed, wic i zadzwoni za malca. Potem, odwracajc si do chopca z umiechem zapyta: A teraz co robimy? Malec powiedzia: Uciekamy w diaby. DOBRO WOBEC ZWIERZT Nauczycielka poprosia swoich maych uczniw z klasy, eby opowiedzieli o swoich dobrych uczynkach wzgldem nierozumnych zwierzt. Byo kilka wzruszajcych opowieci. Kiedy przysza kolej na Tommy'ego, powiedzia dumnie: C, kopnem kiedy chopca za to, e kopa psa. Rwnie dobrze prowadzi wojn, eby zakoczy wszystkie wojny, lub bra udzia w przemocy, ktra doprowadzi do mioci. LUDZKIE JEDZENIE DLA PTAKA Dawno temu rzadki ptak, nigdy przedtem nie widziany w Chinach, przylecia do przedmiecia stoecznego miasta. Cesarz by zachwycony. Rozkaza, eby zaoferowano ptakowi jedzenie z jego wasnego stou i eby sprowadzono cesarsk orkiestr, by graa ku jego uciesze. Lecz ptak wyglda na nieszczliwego i oszoomionego. Nie chcia tkn si oferowanego jedzenia i w krtkim czasie zachorowa i zdech. ***

POYWIENIE PTAKA DLA KRLIKA Ptak jad trujce jagody i jemu one nie szkodziy. Pewnego dnia zebra ich troch na swj posiek i odstpi cz swego posiku przyjacielowi, krlikowi, ktry nie chcc uchodzi za niewdzicznika, zjad jagody i zdech. Gdybymy byli oskareni o amanie i wkraczanie z zamiarem czynienia dobra, ilu z nas mogoby nie przyzna si do winy? TY I TWOJE DZIESI FILIANEK KAWY ebrak zobaczy, jak bankier wychodzi ze swego biura i powiedzia: Mgby mi pan da dziesi centw, na filiank kawy?'* Bankierowi zrobio si al tego czowieka, ktry wyglda zaszargany i roztargniony. Powiedzia: Masz tu dolara. We go i kup sobie dziesi filianek kawy. Nastpnego dnia ebrak pojawi si znowu na stopniach biura bankiera i gdy bankier wychodzi, uderzy go. Hej, powiedzia bankier. Co robisz?*' Ty i twoje parszywe dziesi filianek. Nie mogem przez nie zasn przez ca zesz noc. Przyznaj si, e ci pomogem. Czy moesz si teraz na to zdoby, eby mi przebaczy i pozwoli odej? *** PIENIDZE NA ZAKUP SONIA Pewnego dnia Nasruddin poprosi bogatego czowieka o troch pienidzy. Na co je chcesz? eby kupi sonia Jeli nie masz pienidzy, nie bdziesz w stanie utrzyma sonia Prosiem o pienidze, powiedzia Nasruddin, a nie o rad. ZESTAW PIERWSZEJ POMOCY Czonkini Pogotowia Ratunkowego miaa dyur pierwszej pomocy na wybrzeu. Zauwaya wiele pustych butelek rozrzuconych po trawniku i obawiaa si, e ludzie mog przypadkiem na nie nadepn i skaleczy si. Postawia wic swj zestaw pierwszej

pomocy na ziemi i zacza zbiera butelki. Wtem starszy pan, ktrego uwag odwrcio to, co robia, potkn si o jej zestaw i skaleczy si. *** TABLETKI NASENNE DLA PICEGO Niech si pan obudzi! mwi pielgniarka, tarmoszc picym pacjentem. O co chodzi? Co si stao? zapyta przestraszony pacjent. Nic. Zapomniaam tylko da panu tabletki nasenne. U nas w domu wybuch wczoraj poar. Na szczcie ugaszono go, zanim stra poarna moga narobi szkody. DAMA I ULICZNIK Mam wietn zabaw suc ci, ale i tak nalegam, eby by wdziczny. Obwieszona klejnotami dama wysza z modnego hotelu w Londynie, gdzie jada kolacj i taczya cay wieczr na balu dobroczynnym na rzecz dzieci ulicy. Miaa wanie wsi do swego Rolls Royce'a, gdy podszed do niej ulicznik i zaskomla: Niech mi pani da sze pensw, jamuny. Od dwch dni nie jadem. Ksina odskoczya od dzieciaka. Ty niewdziczniku! wykrzykna. Nie widzisz, e ca noc dla ciebie taczyam?. KONCERT KRYJWK PRZED ON Dziki Bogu, e nasze motywy suenia innym s zakryte przed okiem ogu. Koncert nadmorski by kiepski i nie uzyska recenzji w miejscowych gazetach. Frekwencja gwatownie spada po pierwszym przedstawieniu. Jednake jeden czowieczek przychodzi co wieczr i nie opuci ani jednego koncertu. Jednak nawet jego obecno, mimo e pochlebiajca dla wykonawcw, nie bya w stanie utrzyma finansowo przedstawienia na powierzchni. Ostatniego wieczoru kierownik wyszed przed kurtyn i powiedzia: Panie i panowie, zanim si poegnamy, chcemy podzikowa naszemu przyjacielowi w pierwszym rzdzie, za jego bardzo cenny patronat. Nie opuci on ani jednego przedstawienia! Czowieczek wsta, by wyjka podzikowanie. To bardzo adnie z pana strony, powiedzia, ale jeli o to chodzi, jest to jedyne miejsce, gdzie mojej onie nie przyszoby do gowy, eby mnie szuka!. ***

JESTEM NASTPNYM MWC To bardzo uprzejmie z pana strony, e zosta pan do koca mojego przemwienia, kiedy wszyscy pozostali wyszli. Dzikuj panu za te sowa. Ale widzi pan, ja jestem nastpnym mwc. POD PICIOMA DZWONKAMI Pewnego razu bya sobie karczma zwana POD SREBRN GWIAZD. Karczmarz nie mg zwiza koca z kocem, chocia robi co tylko mg, eby przycign klientw, czynic karczm wygodn, obsug serdeczn, a ceny rozsdne. Wic zrozpaczony poszed po rad do Mdrca. Wysuchawszy jego ali, Mdrzec powiedzia: To bardzo proste. Musisz zmieni nazw swojej karczmy. Niemoliwe! powiedzia karczmarz. Od pokole nazywa si POD SREBRN GWIAZD i jest dobrze znana w caym kraju. Nie, powiedzia stanowczo Mdrzec. Musisz j teraz nazwa POD PICIOMA DZWONKAMI i zawiesi rzd szeciu dzwonkw u wejcia. Sze dzwonkw? Ale to absurd. Jaki z tego byby poytek? Sprbuj, a zobaczysz, powiedzia Mdrzec z umiechem. A zatem karczmarz sprbowa. I oto, co zobaczy. Kady podrny, ktry mija karczm, wchodzi, eby zwrci uwag na bd uwaajc, e nikt go przedtem nie zauway. Kiedy by ju w rodku, serdeczno obsugi robia na nim wraenie i zostawa, eby odpocz i w ten sposb karczmarz dorobi si fortuny, ktrej na prno tak dugo poszukiwa. Niewiele jest rzeczy, ktre bardziej raduj nasze Ja, ni poprawianie bdw innych ludzi. DOBROCZYNNO I WDZICZNO Pewnego razu Bg wyda przyjcie dla wszystkich cnt, wielkich i maych, skromnych i bohaterskich. Zgromadziy si wszystkie razem we wspaniale przystrojonej sali w niebie i wkrtce zaczy si dobrze bawi, poniewa byy ze sob dobrze zaznajomione; niektre byy nawet blisko spokrewnione. Nagle Bg zobaczy dwie pikne cnoty, ktre zdaway si zupenie nawzajem nie zna i czuy si w swoim towarzystwie troch nieswojo. Wzi, wic jedn z nich za rk i oficjalnie przedstawi j drugiej. Wdziczno powiedzia, to jest Dobroczynno.

Ledwo Bg si odwrci, a one znowu si rozdzieliy. Tak, wic zaczto opowiada, e nawet Bg nie moe sprowadzi Wdziczno tam, gdzie Jest Dobroczynno. *** CO MWI BBNY Grupa nowoprzybyych misjonarzy wynaja tubylca, eby ich zabra na przejadk dk po rzece Kongo. Po chwili zaczo ich dobiega jednostajne bicie bbnw w dungli. Wzdu caej trasy, w rnych odstpach, dwiki te si powtarzay. Co mwi bbny? zapyta z lkiem jeden z misjonarzy. Miejscowy przewodnik posucha bbnw i przetumaczy: Bbny mwi: Trzej biali. Bardzo bogaci. Podnie ceny. Saadiz Shiraj zwyk by mwi: Nikt nie nauczy si ode mnie ucznictwa, kto by nie uczyni, ostatecznie, ze mnie celu. KIEDY POSA PO LEKARZA Kobieta pochylia si nad ofiar wypadku drogowego, a tum si przyglda. Nagle zostaa brutalnie odepchnita przez mczyzn, ktry powiedzia: Prosz si odsun. Mam zrobiony kurs z pierwszej pomocy. Kobieta przygldaa si przez par minut, podczas gdy mczyzna zajmowa si ofiar. Potem spokojnie powiedziaa: Kiedy dojdzie pan do tej czci, w ktrej musi pan posa po lekarza, jestem ju tutaj. Czciej, ni ci si zdaje, lekarz ju tam jest - wewntrz osoby, ktrej usiujesz pomc! Czemu wic zawraca sobie gow pierwsz pomoc? Wezwij tego lekarza! WEZWA KSIDZA, KIEDY BDZIE NIEPRZYTOMNA Gorliwy mody ksidz zosta mianowany kapelanem szpitala. Przeglda pewnego dnia karty przyj ostatnio przybyych pacjentw i znalaz jedn, na ktrej byo napisane, e pacjentka jest katoliczk. Do tego sowa bya rwnie doczona dziwna uwaga: Nie chce widzie ksidza, o ile nie bdzie nieprzytomna.

Pytanie, ktre trzeba sobie zada za kadym razem, gdy sdzisz, e potrzebujesz pomocy lub rady: Czy jestem pewien, e jestem przytomny?. *** WYNIE GO, CZY OBUDZI? Opowiadaj, e poar wybuch w domu, w ktrym mczyzna spa gbokim snem. Prbowali go wynie przez okno. Nic z tego. Prbowali go wynie przez drzwi. Nic z tego. By zbyt wielki i ciki. Byli niele zdesperowani, a kto zaproponowa: Obudcie go, wtedy sam wyjdzie. Tylko picy i dzieci wymagaj opieki. Obud si! Lub doronij! TERAZ JA MAM TWJ BL GOWY Modemu czowiekowi powiedziano w seminarium, e ludzie oczekuj od ksidza, eby sucha ich ali. Po prostu sucha, sucha, sucha... Moe nie bdzie w stanie poda pomocnej doni, ale zawsze bdzie mg nakoni wspczujcego ucha. Postanowi, wic to robi, kiedy przyjecha na swoj pierwsz parafialn placwk. Bez wzgldu na to, jak bardzo si w nim wszystko buntowao, zmusza si, eby sucha, sucha, sucha...., a ludzie bardzo to doceniali. Lecz co byo, w tym wszystkim, nie tak. Na przykad, przychodzia staruszka i skarya si na bl gowy. Taki straszny, okropny bl gowy. Prosz mi powiedzie, co pani trapi, mwi ksidz zachcajco. Wic mwia, mwia i mwia, a ksidz sucha, sucha i sucha. To zawsze zdawao si odnosi skutek. Przyszam tu godzin temu z takim blem gowy, prosz ksidza. A teraz mi przeszo, przeszo. A ksidz myla: Wiem, wiem. Bo teraz ja go mam!. *** JAK ZDOBYWA PRZYJACI I WROGW Trwa kurs na temat, JAK ZDOBYWA PRZYJACI I MIE WPYW NA LUDZI. Mody biznesmen wyjania klasie, jak stosowa wszystkie zasady tego kursu w zetkniciu z perspektyw biznesu. I dziaao cudownie - no, nie cakiem! Zrobiem wszystko, co mi tutaj kazano, doda. Zaczem od ciepego powitania, potem umiechnem si do niego i zapytaem go o niego samego. Suchaem z najwiksz uwag wszystkiego, co mwi. Do przesady zgadzaem si z jego pogldami i co jaki czas

mu mwiem, za jakiego wspaniaego czowieka go uwaam. On mwi i mwi przez ponad godzin. A kiedy w kocu si rozstalimy, wiedziaem, e zdobyem przyjaciela na cae ycie. Wszyscy w klasie zaczli uprzejmie bi brawo. Kiedy umilky brawa, mwca powiedzia z uczuciem: Ale niech mnie! Jakiego wroga on sobie zrobi!. Po co dawa komu prezent, na ktry emocjonalnie ci nie sta. STARSZA PANI OPIEKUJE SI STARSZ PANI Starzy ludzie s samotni nie, dlatego, e nie maj nikogo, kto by podzieli ich brzemi, lecz dlatego, e tylko swoje wasne brzemi maj do niesienia. Przeprowadzono wywiad z osiemdziesicioletni kobiet w dniu jej urodzin. Jak rad mogaby da ludziom w swoim wieku, zapyta reporter. C, powiedziaa staruszka, w naszym wieku bardzo wanym jest, eby nadal wykorzystywa cay nasz potencja, w przeciwnym razie wyschnie. Wanym jest by z ludmi i o ile to moliwe, zarabia na utrzymanie poprzez sub. To nas trzyma przy yciu i zdrowiu. Mona wiedzie, jak waciwie zarabia pani na ycie w pani wieku? Opiekuj si starsz pani w ssiedztwie, pada nieoczekiwana, zachwycajca odpowied. Mio leczy wszystkich-zarwno tych, ktrzy j otrzymuj, jak i tych, co j daj. PROBLEM MOJESZA Opowiadaj, e zanim Mojesz wywid nard z ziemi egipskiej, terminowa u wielkiego Mistrza, przygotowujc si do zostania prorokiem. Pierwszym umartwieniem, ktremu Mistrz podda Mojesza byo milczenie. Pewnego dnia wdrowali obydwaj przez okolic i Mojesz by tak olniony urokami natury, e atwo mu byo zachowa milczenie. Lecz kiedy dotarli do brzegu rzeki, zobaczy tonce dziecko i na drugim brzegu jego nieszczsn matk wzywajc pomocy. Mojesz nie potrafi milcze na taki widok. Mistrzu, powiedzia, czy nie moesz co zrobi, by uratowa to dziecko? Milcze! powiedzia Mistrz. Wic Mojesz zamilk. Lecz jego serce byo wzburzone. Pomyla: Czy to moliwe, e ten mj Mistrz jest w gruncie rzeczy bezlitosnym, nieczuym czowiekiem? Czy te nie jest w stanie pomc tym w potrzebie? Ba si myle takie rzeczy o swoim Mistrzu, ale te nie mg tych myli si

pozby. W trakcie swej wdrwki przyszli na brzeg morza i zobaczyli, d tonc razem z zaog. Mojesz powiedzia: Mistrzu, spjrz! Ta d tonie! Jeszcze raz Mistrz nakaza mu zachowa milczenie, wic Mojesz nie odezwa si ju wicej. Lecz serce byo srodze zmartwione, wic kiedy wrcili, zwrci si z t spraw do Boga, ktry powiedzia do niego: Twj Mistrz mia racj. Dziecko, ktre tono, miao wywoa wojn pomidzy dwoma narodami, w ktrej zginoby setki tysicy. Nieszczcie to zostao odwrcone przez jego utonicie. A jeli chodzi o ten toncy statek, jego zaog stanowili piraci, ktrzy zamierzali dosta si do nadmorskiego miasta, eby tam pldrowa, grabi i wymordowa wielu niewinnych, spokojnych ludzi. Suba jest cnot, gdy towarzyszy jej mdro. POZBYCIE SI WRBLI Ministerstwo Rolnictwa zadekretowao, e wrble s zagroeniem dla zbiorw i powinny by zniszczone. Kiedy tego dokonano, gromady owadw, ktre byyby zjedzone przez wrble, opanoway zbiory i zaczy pustoszy plony, wtenczas Ministerstwo Rolnictwa wpado na pomys kosztownych pestycydw. Pestycydy podroyy ywno. Sprawiy rwnie, e staa si ona niebezpieczna dla zdrowia. Zbyt pno odkryto, e to wrble, chocia ywiy si ziarnem, zapewniay zdrow i niedrog ywno. *** ZOTY PPEK By raz czowiek, ktry mia zoty ppek, lecz to, co dla wikszoci ludzi, byoby rdem dumy, dla niego byo rdem zakopotania, gdy za kadym razem, gdy bra prysznic lub szed popywa, by przedmiotem docinkw swej przyjaciki. Modli si, wic i modli, eby zabrano mu ppek. Pewnej nocy nio mu si, za anio zstpi z nieba, odkrci mu ppek i powrci do nieba. Kiedy rano si obudzi, najpierw sprawdzi, czy sen by prawdziwy. By! Na stole lea odkrcony ppek, cay jasny i wieccy. Mczyzna wyskoczy z ka z radoci - i odpado mu siedzenie! Tylko mdrym mona bezpiecznie powierzy zadania zmiany

innych lub siebie. KAMIE NA ZUP Pewna wiejska kobieta bya zdziwiona, gdy u jej drzwi pojawi si do dobrze ubrany nieznajomy i poprosi j o co do jedzenia. Przykro mi, powiedziaa. Nie mam w tej chwili nic w domu. Nie szkodzi, powiedzia sympatyczny nieznajomy. Mam tu w moim worku kamie na zup; jeli pozwolisz mi go woy do garnka z gotujca wod, zrobi najsmaczniejsz zup na wiecie. Poprosz o bardzo duy garnek. Kobieta bya ciekawa. Postawia garnek na ogniu i szepna ssiadce o tajemnicy kamienia na zup. Zanim woda si zagotowaa, wszyscy ssiedzi zgromadzili si, eby zobaczy nieznajomego i jego kamie na zup. Nieznajomy wrzuci kamie do wody, potem skosztowa yeczk ze smakiem i wykrzykn: Ach, wyborna! Potrzeba jej tylko troch ziemniakw. Mam ziemniaki w kuchni, wykrzykna jedna kobieta. Za kilka minut bya z powrotem z du iloci pokrojonych na plasterki ziemniakw, ktre zostay wrzucone do garnka. Potem nieznajomy znowu sprbowa wywaru. Wymienita! powiedzia. Lecz doda tsknie: Gdybymy tylko mieli troch misa, byby z tego smaczny gulasz. Inna gospodyni pobiega do domu i przyniosa troch misa, ktre nieznajomy wdzicznie przyj i wrzuci do garnka. Kiedy znowu sprbowa bulionu, wznis oczy do nieba i powiedzia: Gdybymy mieli troch jarzyn, byaby doskonaa, absolutnie doskonaa. Jedna z ssiadek popdzia do domu i wrcia z koszykiem marchewek i cebuli. Gdy i one zostay wrzucone i nieznajomy sprbowa mikstury, powiedzia rozkazujcym gosem: Sl i przyprawy. Tutaj, powiedziaa gospodyni. Potem pado nastpne polecenie: Miski dla wszystkich. Ludzie pobiegli do domw w poszukiwaniu misek. Niektrzy przynieli przy okazji nawet chleb i owoce. Potem wszyscy zasiedli do pysznego posiku, podczas gdy nieznajomy rozdawa due porcje swej niewiarygodnej zupy. Wszyscy czuli si dziwnie szczliwi, gdy miali si i rozmawiali, i dzielili swj pierwszy wsplny posiek. Porodku tej wesooci nieznajomy wymkn si cicho, pozostawiajc cudowny kamie na zup, eby mogli z niego skorzysta, kiedy tylko bd chcieli ugotowa najpikniejsz zup wiata. *** WODA W BECZCE NA WINO We wsi mia si odby wielki festyn i kadego mieszkaca poproszono o dooenie si

poprzez wlanie butelki wina do olbrzymiej beczki. Kiedy zacza si uczta i odszpuntowano beczk, wypyna z niej woda. Jednemu z wieniakw przysza taka myl do gowy: Jeeli do tej olbrzymiej beczki wlej butelk wody, nikt nie zauway rnicy. Ale nie przyszo mu do gowy, e wszyscy pozostali we wsi mog wpa na ten sam pomys. CIERPLIWO ABBY JANA Opowie z Ojcw Pustym Egipskiej: By sobie stary pustelnik, bardzo ascetyczny ciaem i wity duchem, lecz o nieco przymionym umyle. Czowiek ten poszed do Abby Jana, zapyta go na temat braku pamici. Otrzymawszy mdre sowo, powrci do swej celi, lecz w drodze powrotnej zapomnia, co mu Abba Jan powiedzia. Wrci, wic i usysza to samo sowo. Lecz, raz jeszcze, w drodze powrotnej do swej celi, zapomnia go. Zdarzyo si tak kilka razy. Wysuchiwa Abby Jana i w drodze powrotnej do swej celi, wszystkiego zapomina. Wiele dni pniej spotka przypadkiem Abb Jana i powiedzia: Czy wiesz Ojcze, e znowu zapomniaem, co mi powiedziae? Bybym przyszed jeszcze raz, ale byem ju dla ciebie wystarczajcym ciarem i nie chciaem ci za bardzo obcia. Abba Jan powiedzia do niego: Id i zapal lamp. Staruszek zapali lamp. Potem Jan powiedzia: Przynie jeszcze kilka lamp i zapal je od pierwszej. To te staruszek zrobi. Potem Abba Jan powiedzia do starca: Czy pierwsza lampa stracia co na tym, e zapalono od niej inne lampy? Nie, powiedzia staruszek. A zatem, tak te jest z Janem. Gdyby nie tylko ty, ale cae miasto Scetis przyszo do mnie, szuka pomocy lub rady nie ponisbym najmniejszej straty. Wic przychod do mnie, kiedy tylko chcesz, bez wahania. ASCEZA PRZECIW DOBROCZYNNOCI Inna opowie z Ojcw Pustyni: Pewien Brat zada takie pytanie jednemu ze starszych: Jest dwch braci, z ktrych jeden pozostaje w celi modlc si, poszczc sze dni w tygodniu i poddajc si wielu umartwieniom. Drugi spdza cay swj czas na opiekowaniu si chorymi. Praca, ktrego jest bardziej mia Bogu? Starszy odpar: Gdyby ten brat, ktry poci i modli si, nawet powiesi si za nos, nie dorwnaby jednemu dobremu uczynkowi tego, ktry opiekuje si chorymi.

KORZYSTANIE Z PIENIDZY DLA KORZYCI DUCHOWEJ Ucze podszed do swego Mistrza i powiedzia: Jestem bogatym czowiekiem, a wanie odziedziczyem wielki majtek. Jak najlepiej mog go wykorzysta tak, eby przynis mi duchowy poytek? Powiedzia Mistrz: Przyjd z powrotem za tydzie, a ja dam ci odpowied Gdy ten powrci, Mistrz powiedzia wzdychajc: Jestem w kropce co ci powiedzie. Jeli powiem ci, eby da go przyjacioom i krewnym, nie przyniesie ci to duchowej korzyci. Jeli ci powiem, eby przekaza go do wityni, nasycisz tylko chciwo kapanw. A jeli powiem ci, eby da go ubogim, bdziesz dumny ze swej dobroczynnoci i popadniesz w grzech obudy. Poniewa ucze naciska Mistrza o odpowied, powiedzia on w kocu: Daj pienidze ubogim. Przynajmniej oni na tym skorzystaj, nawet, jeli ty nie. Jeli nie suysz, szkodzisz innym. Jeli suysz, szkodzisz sobie. Nieznajomo tego dylematu, to mier duszy. Wyzwolenie od tego dylematu, to ycie wieczne. PLANETA, EBY POSTAWI NA NIEJ DOM By raz czowiek, ktry by zajty budowaniem dla siebie domu. Chcia, eby to by najprzyjemniejszy, najcieplejszy, najprzytulniejszy dom na wiecie. Kto przyszed do niego prosi o pomoc, poniewa pon wiat. Lecz on by zainteresowany swoim domem, a nie wiatem. Kiedy w kocu zbudowa swj dom, nie mia planety, na ktrej by mg go postawi. *** SO PRZYCZEPIONY DO KOCI SONIOWEJ Nauczyciel zrezygnowa z nauczania na rzecz pracy spoecznej. Kiedy jego przyjaciel zapyta go dlaczego, oto, co mia do powiedzenia: Niewiele mona zdziaa w szkole, jeli nic si nie robi w domu i na wiecie. W szkole czuem si jak czowiek, ktry szuka w lesie koci soniowej. Kiedy w kocu j znalaz, odkry, e przyczepiona jest do wielkiego sonia. *** DOM I WIAT ona do ma z nosem utkwionym w gazecie:

Czy przyszo ci kiedykolwiek do gowy, e w yciu moe by co wicej ni to, co dzieje si na wiecie? Wikszo ludzi kocha ludzko. To ssiada nie mog znie.

OWIECENIE KAMIENIARZ Pewnego razu by sobie kamieniarz. Codziennie szed w gry wycina kamienie. A podczas pracy piewa, gdy, cho by ubogim czowiekiem, nie pragn wicej ni posiada, wiec zupenie o nic si nie troska. Pewnego dnia wezwano go do pracy nad rezydencj szlachcica. Kiedy zobaczy wspaniao tego paacu, po raz pierwszy w yciu dowiadczy blu podania i powiedzia wzdychajc: Gdybym tylko by bogaty! Wtedy nie musiabym zarabia na ycie w pocie czoa, tak jak teraz. Wyobracie sobie jego zdziwienie, gdy usysza gos mwicy: Twoje yczenie zostao spenione. Odtd wszystko, czego zapragniesz bdzie ci dane. Nie wiedzia, jak ma rozumie te sowa, dopki nie wrci wieczorem do swej chaty i zamiast niej zasta paac rwnie wspaniay jak ten, przy ktrym pracowa. Tak, wic kamieniarz porzuci wycinanie kamieni i zacz cieszy si yciem bogatych. Pewnego dnia, gdy popoudnie byo gorce i wilgotne, wyjrza przez okno i zobaczy krla przejedajcego z wielkim orszakiem szlachty i niewolnikw. Pomyla: Jakbym chcia sam by krlem i siedzie w chodzie krlewskiego powozu! Jego yczenie zostao natychmiast spenione, a on stwierdzi, e spoczywa w wygodach krlewskiego powozu. Lecz powz okaza si cieplejszy ni przypuszcza. Wygldn przez okno powozu i zacz podziwia potg soca, ktrego ar potrafi przenikn nawet grube ciany powozu. Chciabym by socem, powiedzia do siebie. Znowu jego yczenie zostao spenione i zacz wysya we wszechwiat fale gorca. Przez jaki czas wszystko szo dobrze. Po czym w dzie deszczowy, usiowa przebi si przez grub warstw chmur i nie mg. Kaza si, wic zmieni w chmur i rozkoszowa si swj moc zatrzymywania soca - dopki nie zamieni si w deszcz i nie natrafi, ku swej irytacji, na potn ska, ktra tarasowaa mu drog, tak, e musia popyn dookoa niej. Co krzykn. Znowu skaa potniejsza ni ja? C, zatem chc by ska. Wnet wznosi si na zboczu grskim. Jednake ledwie mia czas nacieszy si sw wspania postaw, gdy usysza dziwne odgosy upania pochodzce od podna. Spojrza w d i ku swemu przeraeniu, ujrza siedzc tam malek istot ludzk, zajt wycinaniem blokw kamienia spod jego stp. Co?, krzykn. Taka sabowita istota potniejsza od tak okazaej skay jak ja?

Chc by czowiekiem! Stwierdzi, wic, e znowu jest czowiekiem, ktry chodzi w gry wycina kamie i zarabia na ycie w pocie czoa, ale z pieni w sercu, poniewa jest zadowolony, e jest tym, czym jest i yje tym, co ma. Nic nie jest tak dobre, jak wyglda, zanim to dostaniemy. KOGO TO WZRUSZA? Co miesic ucze wysya sumiennie swojemu Mistrzowi relacj ze swego postpu duchowego. W pierwszym miesicu napisa: Czuj rozszerzenie si wiadomoci i dowiadczam m jedno ze wszechwiatem. Mistrz rzuci okiem na kartk i wyrzuci j. Nastpnego miesica oto, co mia do powiedzenia: W kocu odkryem, e bosko jest obecna we wszystkich rzeczach. Mistrz wyglda na rozczarowanego. W swym trzecim licie ucze entuzjastycznie wyjania: Tajemnica Jednego i wielu zostaa objawiona moim zdumionym oczom. Mistrz ziewn. Jego nastpny list mwi: Nikt si nie rodzi, nikt nie yje i nikt nie umiera, gdy nie ma jani. Mistrz unis rce w rozpaczy. Potem min miesic, potem drugi, potem pi, potem cay rok. Mistrz stwierdzi, e czas przypomnie uczniowi o jego obowizku informowania go o swoim postpie duchowym. Ucze napisa: Kogo to wzrusza? Kiedy Mistrz przeczyta te sowa, wyraz zadowolenia rozla mu si po twarzy. Powiedzia: Dziki Bogu, wreszcie to zrozumia!. Nawet pragnienie wolnoci jest niewol. Czy jeste kiedykolwiek naprawd wolny, dopki nie przestanie mie dla ciebie znaczenia, czy jeste wolny, czy nie? Tylko zadowoleni s wolni. JAK NARODZIY SI BUTY Wielki, a gupi krl skary si, e nierwna ziemia rani mu stopy, wic rozkaza, aby cay kraj zasano skr woow. Nadworny bazen zacz si mia, kiedy krl powiedzia mu o swym rozkazie. Co za kompletnie szalony pomys, Wasza Wysoko, wykrzykn Po co ten niepotrzebny wydatek?. Wytnij tylko dwa kawaki skry do ochrony stp! Tak te krl zrobi. I w ten sposb zrodzi si pomys butw. Owieceni wiedz, e aby uczyni wiat miejscem bezbolesnym, trzeba zmieni swe serce - nie wiat.

MISTRZ SHOJU I WILKI We wsi w pobliu wityni Shoju zauwaono wilki, wic co noc przez cay tydzie Shoju chodzi na wiejski cmentarz i siedzia tam pogrony w medytacji. Pooyo to kres nocnym atakom wilkw. Wieniacy nie posiadali si z radoci. Bagali go, eby im objawi tajemne obrzdki, ktre wykonywa tak, aby mogli zrobi to samo w przyszoci. Powiedzia Shoju: Nie musiaem si ucieka do tajemnych obrzdkw. Gdy siedziaem tam pogrony w medytacji, kilka wilkw zebrao si wok mnie. Polizay mi koniec nosa i powchay tchawic. Lecz, poniewa pozostaem w odpowiednim stanie umysu, nie zostaem ugryziony. NIEWOLNIK PODCZAS SZTORMU Pewien Maharada wypyn na morze, gdy podnis si wielki sztorm. Jeden z niewolnikw na pokadzie zacz krzycze i zawodzi ze strachu, poniewa czowiek ten nie pyn nigdy przedtem statkiem. Jego krzyk by tak gony i trwa tak dugo, e wszyscy na pokadzie zaczli si irytowa, a Maharada by za wyrzuceniem go za burt. Lecz jego gwny doradca, ktry by mdrcem, powiedzia: Nie. Pozwl mi si nim zaj. Myl, e mog go wyleczy. Mwic to rozkaza kilku marynarzom, wyrzuci mczyzn do morza. W chwili, gdy znalaz si w morzu, biedny niewolnik zacz wrzeszcze z przeraenia i dziko bi fale. Za kilka sekund mdrzec rozkaza wycign go na pokad. Z powrotem na pokadzie niewolnik lea w kcie w cakowitym milczeniu. Kiedy Maharada zapyta swego doradc o przyczyn, on odpar: Nigdy nie zdajemy sobie sprawy, jakie mamy szczcie, dopki nasza sytuacja si nie pogorszy. *** SZCZCIE ROZBITKA W czasie drugiej wojny wiatowej pewien mczyzna dryfowa przez dwadziecia jeden dni, zanim go uratowano. Zapytany, czy to dowiadczenie czego go nauczyo, odpar: Tak. Jeli tylko bd mg mie pod dostatkiem jedzenia i wody do picia, bd szalenie szczliwy przez reszt ycia. Pewien staruszek mwi, e narzeka tylko raz w caym swoim yciu - kiedy mia bose stopy, a nie mia pienidzy, eby kupi buty.

Potem zobaczy szczliwego czowieka, ktry nie mia stp. I nigdy wicej ju nie narzeka. WAHADO Chwila obecna nie jest nigdy nie do zniesienia, jeli yjesz ni w peni. Nieznonym jest by, ciaem tutaj o 10 rano, a duchem o 6 po poudniu; ciaem w Bombaju, a duchem w San Francisco. Zegarmistrz zabiera si do naprawy wahada w zegarze, kiedy ku swemu zdziwieniu usysza, jak wahado przemwio. Prosz ci, panie, zostaw mnie w spokoju, bagao wahado. Bdzie to z twojej strony dobry uczynek. Pomyl, ile razy bd musiao tyka w dzie i w nocy. Tyle razy na minut, szedziesit minut na godzin, dwadziecia cztery godziny na dob, trzysta szedziesit pi dni w roku. Rok po roku.... miliony tyka. Nie podoaobym temu. Lecz zegarmistrz odpowiedzia mdrze: Nie myl o przyszoci. Po prostu wykonaj pojedyncze tyknicia, a bdziesz si cieszy kadym tykniciem przez reszt ycia. I tak wanie wahado postanowio robi. Nadal wesoo sobie tyka. SODYCZ TRUSKAWKI Oto przypowie, ktr Budda opowiedzia swemu uczniowi: Pewien czowiek napotka na polu tygrysa. Tygrys rzuci si za nim w pogo, a czowiek ucieka. Natrafi na swej drodze na przepa, potkn si i zacz spada. Wycign wtedy rk i zaapa si za may krzew truskawkowy, ktry rs na zboczu przepaci. Wisia tam kilka minut, zawieszony pomidzy godnym tygrysem u gry, a gbok rozpadlin na dole, wkrtce miaa go spotka mier. Nagle dojrza soczyst truskawk, rosnc na krzewie. Trzymajc si krzewu jedn rk, drug zerwa truskawk i woy j do ust. Nigdy w jego yciu truskawka nie bya, dla niego, tak sodka w smaku! Owieconym wiadomo mierci nadaje sodyczy yciu. *** JAK SPADA ZE CIANY SKALNEJ Nerwowy turysta ba si podej zbyt blisko do ciany skalnej. C bym pocz, powiedzia do przewodnika, gdybym spad z krawdzi? W tym przypadku, prosz pana, powiedzia przewodnik entuzjastycznie, niech pan nie omieszka spojrze na prawo. Bdzie pan zachwycony widokiem!.

Oczywicie tylko, jeli jeste rwnie owiecony! STARZY LUDZIE NIE MAJ CZASU DO ZMARNOWANIA W poczekalni u lekarza by tum ludzi. Starszy pan wsta i podszed do rejestratorki. Prosz pani, powiedzia uprzejmie, byem umwiony na dziesit, a teraz jest ju prawie jedenasta. Nie mog duej czeka. Czy mogaby mnie pani zarejestrowa na inny dzie? Jedna kobieta w tumie czekajcych pochylia si do drugiej i powiedziaa: On musi mie przynajmniej osiemdziesit lat. Jakiego rodzaju piln spraw moe mie, e nie moe sobie pozwoli na czekanie? Mczyzna usysza wyszeptan uwag. Obrci si do tej pani, ukoni i powiedzia: Prosz pani, mam osiemdziesit siedem lat. I wanie to jest przyczyn, dlaczego nie mog sobie pozwoli na zmarnowanie ani jednej minuty, z tego cennego czasu, ktry mi pozosta. Owieceni nie marnuj ani minuty, poniewa zrozumieli wzgldn baho wszystkiego, co robi. SOKRATES I WIERSZ Sokrates by w wizieniu i czeka na swoj egzekucj. Pewnego dnia usysza, jak wspwizie piewa trudny tekst poety Stesichorosa. Sokrates baga go, eby go nauczy tych sw. Dlaczego? zapyta piewak. ebym mg umrze, znajc jedn rzecz wicej, pada odpowied wielkiego czowieka. Ucze: Po co uczy si czego nowego na tydzie przed mierci? Mistrz: Z dokadnie tego samego powodu, co uczy si czego nawet pidziesit lat przed mierci. STRANIK, KTRY POKONA STRACH Tajima no Kami by mistrzem fechtunku u Szoguna. Jeden z czonkw stray przybocznej Szoguna przyszed do niego, pewnego dnia, proszc go o przeszkolenie w szermierce Obserwowaem ci uwanie, powiedzia Tajima no Kami, i wydajesz si, sam by Mistrzem w tej sztuce. Zanim ci przyjm na ucznia, prosz ci, eby mi powiedzia, u jakiego Mistrza studiowae? Czonek stray odpowiedzia: Nigdy nie uczyem si tej sztuki u nikogo. Mnie nie oszukasz, powiedzia nauczyciel. Mam dobre oko i ono nigdy mnie nie

zawodzi Nie mam zamiaru sprzeciwia si waszej ekscelencji, powiedzia stranik, ale naprawd, zupenie si nie znam na fechtunku. Nauczyciel pofechtowa si kilka minut z mczyzn, potem przesta i powiedzia: Skoro mwisz, e nigdy nie uczye si tej sztuki, wierz ci na sowo. Lecz jeste jakiego rodzaju Mistrzem. Opowiedz mi o sobie. Jest jedna rzecz, powiedzia stranik. Kiedy byem dzieckiem, pewien samuraj powiedzia mi, e czowiek nigdy nie powinien ba si mierci. Dlatego zmagaem si z problemem mierci dopty, dopki nie przesta budzi we mnie najmniejszego niepokoju. Wic w tym rzecz, wykrzykn Tajima no Kami. Ostateczny sekret szermierski polega na byciu wolnym od lku przed mierci. Nie potrzebujesz przeszkolenia. Sam jeste Mistrzem. Nieowieceni s zawsze niespokojni. Jak czowiek w rzece, ktry nie umie pywa. Ogarnia go strach. Wic tonie. Wic usiuje si utrzyma na powierzchni. Wic zapada si jeszcze gbiej. Jeli odrzuciby swj strach i pozwoli sobie ton, jego ciao samo wypynoby na powierzchni. By raz czowiek, ktry wpad do strumienia, gdy mia atak padaczki. Kiedy wrcia mu pniej wiadomo, by zdumiony, gdy stwierdzi, e ley na brzegu. Atak, ktry wrzuci go do rzeki, uratowa mu take ycie, pozbawiajc go strachu przed utoniciem... to jest owiecenie. MIER PILOTA KAMIKAZE Kenji by japoskim pilotem kamikaze. Przygotowa si na mier za swj kraj, lecz wojna skoczya si wczeniej, ni si spodziewano i nigdy nie mia szansy umrze z honorem. Tak, wic mczyzna wpad w depresj; straci zupenie ch do ycia i bka si apatycznie po miecie niepewny, co ze sob zrobi. Pewnego dnia powiedziano mu o zodzieju, ktry trzyma staruszk jako zakadniczk w jej mieszkaniu na drugim pitrze pewnego budynku. Policja baa si wkroczy do mieszkania, poniewa mczyzna by uzbrojony, a wiedziano, e jest niebezpieczny. Kenji wtargn do budynku i zada, eby mczyzna uwolni kobiet. Wywizaa si walka na noe, w ktrej Kenji zabi zodzieja, lecz sam zosta miertelnie ranny. Zmar w chwil pniej w szpitalu, majc na ustach umiech zadowolenia. Jego yczenie, eby umrze poyteczn mierci, zostao spenione. Tylko ci czyni Dobro, ktrzy pozbyli si swego strachu przed mierci.

CZAROWNIK I SMOK By raz w Chinach olbrzymi smok, ktry wdrowa od wsi do wsi, zabijajc bez rnicy bydo, psy, kurczta i dzieci. Wieniacy wezwali, zatem czarownika, by pomg im w ich niedoli. Czarownik powiedzia: Nie mog sam zabi smoka, gdy, chocia jestem czarodziejem, za bardzo si boj. Ale znajd wam czowieka, ktry to zrobi. Mwic to przybra posta smoka i zaj pozycj na mocie, tak, e wszyscy, ktrzy nie wiedzieli, e to czarownik bali si przej. Jednake pewnego dnia podszed do mostu podrny, spokojnie przekroczy smoka i poszed dalej. Czarownik szybko przyoblek si znowu w ludzkie ksztaty i zawoa do mczyzny: Wracaj, przyjacielu. Stoj tutaj od tygodni, czekajc na ciebie!. Owieceni wiedz, e strach ley w sposobie, w jaki patrzy si na rzeczy, a nie w samych rzeczach. DERWISZ I KRL Pewien krl napotka derwisza i zgodnie ze zwyczajem Wschodu, gdy krl spotyka poddanego, powiedzia: Pro o ask. Derwisz powiedzia: Nie przystaoby mi prosi o ask jednego z moich niewolnikw. Jak miesz mwi tak lekcewaco do krla, powiedzia czonek stray. Wytumacz si albo umrzesz. Derwisz powiedzia: Mam niewolnika, ktry jest panem twojego krla. Kogo? Strach, powiedzia derwisz. Kiedy ginie ciao, nie ma ju ycia. Std biedny wniosek, e utrzymanie dala przy yciu to to samo, co ycie. Wejd tam, gdzie kula zamachowca nie odbiera ycia; tak i przeduenie ycia nie wydua czasu trwania czyjego istnienia. DIOGENES NA TARGU NIEWOLNIKW Kiedy pojmano greckiego filozofa Diogenesa i zabrano, eby sprzeda go na targu niewolnikw, podobno wspi si on na podwyszenie licytatora i wykrzykn: Pan tu przyszed, eby go sprzedano. Czy jest wrd was jaki niewolnik, ktry pragnie go kupi?. Niemoliwym jest uczyni niewolnikw z owieconych, gdy s oni tak samo szczliwi w stanie niewoli, jak w stanie wolnoci.

MIER CZEKA W SAMARZE Pewien kupiec w Bagdadzie posa swego sucego za sprawunkami na bazar i czowiek ten wrci blady i trzscy si ze strachu. Panie, powiedzia, kiedy byem na rynku wpadem na jak nieznajom. Kiedy spojrzaem jej w twarz, stwierdziem, e to mier. Zrobia w moim kierunku grony gest i odesza. Teraz ja si boj. Prosz, daj mi konia, ebym mg pojecha zaraz do Samarry i znale si jak najdalej od mierci. Kupiec, w swym zatroskaniu o mczyzn, da mu swego najszybszego rumaka. Sucy dosiad go i migiem odjecha. Troch pniej, tego samego dnia, kupiec sam poszed na bazar i zobaczy mier, wasajc si wrd tumu. Podszed do niej i powiedzia: Zrobia grony gest w kierunku mojego sucego dzi rano. Co on znaczy? To nie by grony gest, rzeka mier. Drgnam ze zdziwienia, widzc go tutaj w Bagdadzie. Czemu nie miaby by w Bagdadzie? Tutaj ten czowiek mieszka No c, widzisz, dano mi do zrozumienia, e dzi wieczr doczy do mnie w Samarze. Wikszo ludzi tak bardzo boi si umrze, e w rezultacie swych wysikw, eby unikn mierci, nigdy nie yje. WITY CZOWIEK KARMI PSA By raz wity czowiek, ktry y w stanie ekstazy, lecz wszyscy uwaali go za obkanego. Pewnego dnia, gdy uebrawszy jedzenia we wsi, usiad przy drodze i zacz je, podszed do niego pies i spojrza na niego podliwie. wity czowiek zacz wtedy karmi psa; najpierw sam bra ks, potem dawa ks psu, tak jakby i on i pies byli starymi przyjacimi. Wkrtce wok obydwu zgromadzi si tum, eby obserwowa ten niezwyky widok. Jeden z mczyzn z tumu szydzi ze witego czowieka. Powiedzia do innych: Czeg mona si spodziewa po kim tak szalonym, e nie jest w stanie odrni czowieka od psa? wity czowiek odpowiedzia: Czemu si miejesz? Czy nie widzisz Wisznu siedzcego z Wisznu? Wisznu jest karmiony i Wisznu dokonuje karmienia. Wic czemu si miejesz, o Wisznu? ***

KRISZNA W KICIACH Pan Kriszna powiedzia do Arjun: Mwisz o mnie jako o wcieleniu Boga. Lecz dzisiaj chc objawi ci co szczeglnego. Chod za mn. Arjun poszed kawaek za Panem. Wtedy Kriszna wskaza na drzewo i powiedzia: Co tam widzisz? Arjun odpowiedzia: Olbrzymi winorol z wiszcymi na niej kiciami winogron. Pan powiedzia: To nie s winogrona. Podejd bliej i przyjrzyj si im uwanie. Kiedy Arjun to zrobi, nie bardzo mg uwierzy wasnym oczom, gdy mia przed sob Krisznw wiszcych kiciami z Kriszny. Uczniowie prosili Mistrza, eby powiedzia im o mierci: Jak to bdzie? ,Bdzie tak, jakby zasona zostaa rozdarta na p, a wy powiecie w zadziwieniu:, Wic to cay czas bye Ty!. *** ASCETA I SO By raz w Indiach krl, ktrego so wpad w sza. Maszerowa on od wsi do wsi, niszczc wszystko na swej drodze, a nikt nie mia go zaatakowa, poniewa nalea do krla. Ot pewnego dnia samozwaczy asceta mia wanie wyruszy z wioski. Wszyscy mieszkacy bagali go, eby tego nie robi, poniewa widziano sonia na drodze i atakowa on przechodniw. Mczyzna uradowa si z nadarzajcej si sposobnoci zademonstrowania swej niepospolitej mdroci, gdy wanie wrci z wykadu swego guru, ktry nauczy go widzie we wszystkim Ram. O wy biedni, ciemni gupcy! powiedzia, Czy nie macie zupenie pojcia o sprawach duchowych? Czy nigdy wam nie mwiono, e musimy we wszystkich i we wszystkim widzie Ram i e wszyscy, ktrzy to robi, bd si cieszy opiek Ramy? Pozwlcie mi i. Nie boj si sonia: Ludzie pomyleli, e mczyzna jest prawie tak samo wnikliwy duchowo, jak oszalay so. Wiedzieli, e dyskutowanie ze witym czowiekiem, na nic si nie zda, wic pozwolili mu odej. Ledwie wyszed na drog, a so rzuci si ku niemu, podnis go trb i rzuci o drzewo. Mczyzna zacz wy z blu. Na jego szczcie strae krla pojawiy si w sam por i schwytay sonia, zanim mg zabi majcego zudzenia ascet. Upyno wiele miesicy, zanim mczyzna by na tyle zdrw, eby znw wyruszy na wdrwk. Poszed prosto do swego guru i powiedzia: Nauka, ktr mi dae bya faszywa. Powiedziae mi, eby widzie, e wszystko jest przeniknite przez Ram. To

wanie zrobiem i zobacz, co si stao? Powiedzia guru: Jake jeste niemdry! Dlaczego nie zdoae dostrzec Ramy w wieniakach, ktrzy ostrzegali ci przed soniem?. *** CUKIERKI ZWIERZTKA By raz cukiernik, ktry mia cukierki w ksztacie zwierzt i ptakw o rnych kolorach i wielkociach. Kiedy sprzedawa swe cukierki dzieciom, zaczynay si kci, mwic: Mj krlik jest lepszy od twojego tygrysa... Moja wiewirka jest moe mniejsza od twojego sonia, ale jest smaczniejsza... A cukiernik mia si, gdy pomyla o dorosych, ktrzy byli niemniej niewiadomi ni dzieci, gdy uwaali, e jedna osoba jest lepsza od drugiej. Owiecenie wie, e to nasza kultura i uwarunkowania, a nie nasza natura, nas dziel. *** BIAE CZY CZARNE? Pasterz pas owce, gdy jaki przechodzie powiedzia: Masz adne stado owiec. Czy mgbym ci co o nich zapyta? Oczywicie, powiedzia pasterz. Rzek mczyzna: Jak odlego twoim zdaniem, pokonuj co dzie twoje owce? Ktre, biae czy czarne? Biae C, biae pokonuj okoo cztery mile dziennie. A czarne? Czarne te. A ile trawy twoim zdaniem, zjadaj dziennie? Ktre, biae czy czarne? Biae. C, biae zjadaj okoo cztery funty trawy dzienne. A czarne? Czarne te. A ile weny wedug ciebie daj na rok? Ktre, biae czy czarne? Biae. No, wedug mnie biae daj jakie sze funtw weny co roku w porze strzyenia. A czarne? Czarne te. Przechodzie by zaintrygowany. Mona spyta, dlaczego masz ten dziwny zwyczaj dzielenia swoich owiec na biae i czarne, za kadym razem, gdy odpowiadasz na moje pytanie? No c, to cakiem naturalne. Widzi pan, biae s moje. Aha! A czarne? Czarne te, rzek pasterz. Umys ludzki dokonuje gupich podziaw w tym, co Mio widzi jako Jedno. *** RNICA POMIDZY KOMI Plutarch opowiada histori o Aleksandrze Wielkim, ktry napotka Diogenesa, przygldajcego si uwanie stercie ludzkich koci. Czego szukasz? zapyta Aleksander Czego, czego nie mog znale, rzek filozof

A c to takiego? Rnica midzy komi twojego ojca, a komi jego niewolnikw. Tak samo nie do odrnienia s: koci katolika od koci protestanta, koci hindusa od muzumanina, koci Araba od koci Izraelity, koci Rosjanina od koci Amerykanina. Owieceni nie widz rnicy nawet wtedy, gdy koci te s obleczone w ciao. WOLA RAMY W malej wiosce hinduskiej y tkacz, ktry by bardzo pobonym czowiekiem. Jak dzie dugi mia imi Boe na ustach i ludzie ufali mu lepo. Kiedy tka odpowiedni ilo materiau, zabiera go do sprzedania na plac targowy. Tam, jeli kto zapyta go o cen kawaka materiau, odpowiada, w ten sposb: Za wol Ramy, cena przdzy wynosi 35 centw; robocizna wynosi 10 centw; zysk, za wol Ramy, wynosi 4 centy. Tak, wic cena tego kawaka, za wol Ramy, wynosi 49 centw. Ludzie tak mu wierzyli, e nigdy si z nim nie targowali; pacili po prostu cen, jakiej zada i brali towar. Ot tkacz mia zwyczaj chodzi noc do wioskowej wityni, by wychwala Boga i piewa chwa jego imienia. Pewn pn noc, gdy oddawa si swym piewom, wpada banda rabusiw. Potrzebowali kogo do niesienia im skradzionych rzeczy, wic powiedzieli: Chod z nami. Tkacz potulnie poszed z nimi, niosc rzeczy na gowie. Wkrtce policja ruszya w pogo i rabusie zaczli ucieka; tkacz ucieka wraz z nimi, lecz poniewa by starszym czowiekiem, policja wkrtce go dogonia i znajdujc przy nim skradzione rzeczy, aresztowaa go i wtrcia do wizienia. Nastpnego ranka postawiono go przed sdzi i oskarono o wamanie. Kiedy sdzia zapyta go, co ma do powiedzenia na swoj obron, powiedzia on, co nastpuje: Wysoki Sdzie, za wol Ramy, skoczyem zeszej nocy posiek i za wol Ramy, poszedem do wityni, aby wychwala go tam piewem. Wtedy to nagle, za wol Ramy, wpada banda rabusiw i za wol Ramy, kazali mi nie za siebie ich rzeczy. Woyli mi na gow taki ciar, e kiedy, za wol Ramy, policja ruszya w pogo, zapano mnie atwo. Wtedy, za wol Ramy, aresztowano mnie i wtrcono do wizienia. I oto stoj dzi przed tob, za wol Ramy. Sdzia rzek do policjanta: Wypucie tego czowieka. Najwyraniej jest niespena rozumu. W domu, gdy zapytano go, co si stao, pobony tkacz powiedzia: Za wol Ramy, aresztowano mnie i postawiono przed sdem. I za wol Ramy, zostaem uniewinniony.

POLICJANT I RABIN By raz rabin, ktry mieszka w jednej ze wsi na stepach Rosji. Co rano, od dwudziestu lat, przechodzi przez wioskowy plac, by modli si w synagodze i co rano by uwanie obserwowany przez policjanta, ktry nienawidzi ydw. W kocu pewnego ranka policjant podszed do rabina i zapyta go, gdzie idzie. Nie wiem, rzek rabin. Jak to nie wiesz? Od dwudziestu lat widz ci, jak idziesz do tej synagogi po drugiej stronie placu, a teraz mwisz, e nie wiesz? Ja ci tu naucz!. Mwic to chwyci staruszka za brod i zawlk go do wizienia. Gdy przekrca klucz w wiziennej celi, rabin spojrza na niego z byskiem w oku i powiedzia: Widzisz, co miaem na myli, kiedy powiedziaem, e nie wiem?. PASTERZ LUBI WSZYSTKIE RODZAJE POGODY Podrny: Jak pogod bdziemy mieli dzisiaj? Pasterz: Tak, jak lubi Skd wiesz, e bdzie taka, jak lubisz? Stwierdziwszy, prosz pana, e nie zawsze mam to, co lubi, nauczyem si zawsze lubi to, co mam. Jestem wiec cakiem pewien, e bdziemy mieli tak pogod, jak lubi. Szczcie i nieszczcie le w sposobie, w jaki przyjmujemy wydarzenia, nie w naturze samych wydarze. ZAKONNICA PO MIERCI W STARYM HABICIE Stara zakonnica, ktra przymierzaa nowy habit, rozmawiaa o swym pogrzebie z Matk Przeoon. Chciaabym, eby pochowano mnie w starym habicie, powiedziaa. Oczywicie, powiedziaa Przeoona,, jeli ci bdzie w nim wygodniej!. Kiedy nie ma ju Ja, umiera si - i tak, jak trupowi, jest wygodnie we wszystkim. Przecie kto, kto jest zdecydowany uton, nie wymaga suchego ubrania, eby uprzyjemni sobie tonicie. SKARB WE WASNEJ KUCHNI Opowie chasydzka: Pewnej nocy Rabinowi Izaakowi powiedziano we nie, eby uda si do odlegej Pragi i szuka tam ukrytego skarbu, zakopanego pod mostem, ktry prowadzi do paacu krla. Nie potraktowa tego snu powanie, ale kiedy powtrzy si on cztery czy pi razy, zdecydowa

si pojecha na poszukiwanie skarbu. Gdy dotar do mostu, ku swemu przeraeniu odkry, e jest on mocno pilnowany w dzie i w nocy przez onierzy. Mg tylko patrze na most z daleka. Lecz, poniewa chodzi tam co rano, dowdca stray podszed do niego pewnego dnia, eby dowiedzie si, dlaczego. Rabin, Izaak, chocia zmieszany, e musi opowiedzie swj sen komu innemu, powiedzia dowdcy wszystko, gdy spodoba mu si dobrotliwy charakter tego chrzecijanina. Dowdca rykn miechem i powiedzia: Wielkie nieba! Ty Rabin traktujesz sny tak powanie? C, gdybym by na tyle gupi, eby kierowa si swymi snami, to bym dzisiaj wdrowa po Polsce. Opowiem ci jeden, ktry miaem zeszej nocy, a ktry powtarza si czsto: Jaki gos mwi mi, ebym pojecha do Krakowa i szuka skarbu zakopanego w kcie kuchni pewnego Izaaka, syna Ezechiela! Czy nie byaby to najgupsza rzecz pod socem, gdybym szuka po Krakowie czowieka zwanego Izaakiem i innego zwanego Ezechielem, gdy poowa tamtejszej mskiej populacji prawdopodobnie nosi to jedno imi, a druga poowa to drugie?. Rabin by oszoomiony. Podzikowa dowdcy za jego rad, pospieszy do domu, zacz kopa w kcie kuchni i znalaz skarb tak obfity, e zapewni mu wygodne ycie a do mierci. Poszukiwanie duchowe jest podr bez odlegoci. Podrujesz std, gdzie teraz jeste tam, gdzie zawsze bye. Od niewiedzy do poznania, gdy tylko widzisz po raz pierwszy to, na co zawsze patrzye. Kto kiedykolwiek sysza o drodze, ktra prowadzi ci do ciebie samego lub o metodzie, ktra czyni ci tym, czym zawsze bye? Duchowo jest, ostatecznie, tylko kwesti stania si tym, czym naprawd jeste. PRAWDA W SWOIM DOMU Pewien mody czowiek zosta optany namitnoci do Prawdy, wic opuci rodzin i przyjaci i wyruszy na jej poszukiwanie. Przemierzy wiele ziem, przepyn wiele oceanw, wspi si na wiele gr i w sumie przeszed przez wiele trudw i cierpie. Pewnego dnia obudzi si, by stwierdzi, e ma siedemdziesit pi lat, a nadal nie znalaz Prawdy, ktrej szuka. Ze smutkiem zdecydowa, wic, eby zrezygnowa z poszukiwa i wrci do domu. Potrzeba mu byo miesicy, eby wrci do rodzinnego miasta, gdy by teraz starym czowiekiem. Bdc na miejscu, otworzy drzwi swego domu - i znalaz Prawd, ktra czekaa na niego cierpliwie przez wszystkie te lata. Pytanie: Czy jego podrowanie pomogo mu znale Prawd? Odpowied: Nie, ale

przygotowao go do rozpoznania jej. ZBY ALIGATORA ZA PERY Turystka z Zachodu podziwiaa naszyjnik tubylca. Z czego jest zrobiony? zapytaa. Z zbw aligatora, prosz pani, powiedzia tubylec. Ach tak. Przypuszczam, e maj dla was tak sam warto, jak dla nas pery. Niezupenie. Kady moe otworzy ostryg. Owieceni rozumiej, e diament jest kamieniem, dopki umys ludzki nie nada mu wartoci. I e rzeczy s takie due lub takie mae, jakimi twj umyl zechce je uczyni. *** KIEDY DZIE JEST WIELKIM DNIEM? Mody Amerykanin dosta posad urzdnika w Biaym Domu i wanie bra udzia w przyjciu wydanym przez prezydenta dla caego personelu Biaego Domu. Pomyla, e jego matka bdzie zachwycona, gdy dostanie telefon z Biaego Domu, zamwi, wic rozmow poprzez jego central. Mamo, powiedzia dumnie, to dla mnie wielki dzie. Wiesz co, dzwoni do ciebie z Biaego Domu. Reakcj, jak uzyska po drugiej strome nie byo takie podekscytowanie, jakiego si spodziewa. Pod koniec rozmowy matka powiedziaa: No c, synu, dla mnie to te by wielki dzie. Naprawd? Co si stao? Zdoaam w kocu wysprzta poddasze. KTO ROBI KANAPKI? Nieowieceni nie potrafi zobaczy siebie, jako przyczyny wszystkich swoich nieszcz. W fabryce bya przerwa niadaniowa i pewien robotnik rozpakowa swoje niadanie ze smutkiem. No nie, powiedzia na gos. Znowu kanapki z serem!. Zdarzyo si to drugi, trzeci i czwarty dzie. Wtedy wsppracownik, ktry sysza pomruki mczyzny powiedzia: Jeli tak bardzo nie znosisz kanapek z serem, dlaczego nie kaesz onie, eby ci zrobia jaki inny rodzaj? Poniewa nie jestem onaty. Sam sobie robi te kanapki. ***

BOJ SI, E MNIE POCAUJESZ John i Mary szli wzdu drogi pnym wieczorem. Bardzo si boj, John, powiedziaa Mary. A czeg miaaby si ba? Boj si, e mgby mnie pocaowa'*. Jake mgbym ci pocaowa, kiedy nios w kadej rce wiadro, a pod kad pach kur?. Baam si, e moesz wsadzi kury do wiadra i wtedy mnie pocaowa. Czciej ni mylisz, ludzie robi ci to, o co ich prosie! WYCIG RIKSZ Dwch onierzy w pnocnych Indiach wracao do domu riksz, gdy zobaczyli przed sob inn riksz, w ktrej siedziao dwch marynarzy. W cigu kilku minut rywalizacja pomidzy tymi formacjami wywoaa wycig, w ktrym kierowca rikszy onierzy wczenie obj prowadzenie. Sadowili si ju, by smakowa swe zwycistwo, kiedy ku swemu zdziwieniu zobaczyli, jak ich przeciwnicy przemknli obok. Byli jeszcze bardziej zdziwieni, zobaczywszy kierowc na siedzeniu pasaera, ochoczo dopingujcego jednego z mczyzn, ktry go zmieni. Owieceni wol by zadowoleni ni zwycizcy. *** DWAJ REWOLWEROWCY Dwaj rewolwerowcy mieli si wanie pojedynkowa i w saloonie robiono im miejsce. Jeden by niepozornym, maym czowiekiem, lecz zawodowcem. Drugi by olbrzymim, silnym chopcem, ktry zaprotestowa: Chwileczk! To nieuczciwe. On strzela do wikszego celu! May szybko przedstawi propozycj. Obracajc si do waciciela saloonu powiedzia: Narysuj kred, na moim przeciwniku, mczyzn mojej postury. Kada moja kula, ktra trafi poza lini, nie liczy si. Owieconym bardziej zaley na yciu, ni na wygrywaniu. JAK WYGRA ZAKAD Nieowieceni zaprzedaliby dusz,

by dowie, e maj racj! Zanim wyjd wieczorem, zakadani si z moj on o dziesi dolarw, e wrc przed pnoc. A potem? A potem pozwalam jej wygra. CO MYL SSIEDZI Nieomylny znak owiecenia: czowieka ju nie obchodzi, co ludzie myl i mwi. Firma meblowa wysaa takie pismo do jednego ze swych klientw: Szanowny Panie Jones, Co by pomyla pana ssiad, gdybymy musieli posa do pana domu ciarwk w celu odebrania mebli, za ktre nadal pan nie zapaci? Dostali nastpujc odpowied: Szanowny Panie, Przedyskutowaem t spraw z moimi ssiadami, eby si dowiedzie, co oni pomyl. Wszyscy uwaaj, e byoby to wistwo zrobione przez ndzn, pod firm. MIER Z POWODU MIGDALKW Pewien czowiek dors w przekonaniu, e zadowoli go tylko to, co najlepsze. Decyzja ta pomoga mu osign powodzenie i sta si bardzo bogatym, mia, wic teraz rodki na to, eby zapewni sobie tylko to, co najlepsze. Ot tak si zdarzyo, e cierpia na ostre zapalenie migdakw, chorob, z ktr skutecznie poradziby sobie kady dyplomowany chirurg w kraju. Lecz bdc, jak to on, przejty poczuciem wasnej wanoci i pobudzony obsesj zapewnienia sobie tylko tego, co najlepsze w wiecie medycznym, zacz jedzi z jednego miasta do drugiego, z jednego kraju do innego w poszukiwaniu najlepszego czowieka do tego zadania. Za kadym razem, gdy polecono mu jakiego wyjtkowo kompetentnego chirurga zaczyna si obawia, e a nu moe by kto, kto jest jeszcze bardziej kompetentny. Pewnego dnia jego stan si tak pogorszy, a jego gardo tak zainfekowao, e trzeba byo natychmiast przeprowadzi operacj, gdy jego ycie byo w niebezpieczestwie. Lecz znajdowa si on w stanie na wp piczki w jakiej zapadej wsi, gdzie jedyn osob, ktra uywaa noa na ywym stworzeniu, by wiejski rzenik. By on wyjtkowo dobrym rzenikiem i zabra si do pracy z zapaem, lecz kiedy dosta si do migdakw mczyzny, nie bardzo wiedzia, co ma z nimi zrobi. I kiedy by zajty zasiganiem rady ludzi, ktrzy wiedzieli tak samo niewiele jak i on, biedny pacjent,

ktrego zadowalao tylko to, co najlepsze, zmar z upywu krwi. POJMANY LEW Lew zosta pojmany i wtrcony do obozu koncentracyjnego, gdzie, ku swemu zdumieniu, zasta inne lwy, ktre przebyway tam od lat, niektre z nich przez cae ycie, gdy tam si urodziy. Wkrtce zapozna si z dziaalnoci spoeczn lww obozowych. Zrzeszay si w grupy. Jedna grupa skadaa si ze spoecznikw; inna zajmowaa si rozrywk; jeszcze inna kultur, gdy jej celem byo staranne przekazywanie zwyczajw, tradycji i historii z czasw, kiedy lwy byy wolne; inne grupy byy religijne - gromadziy si gwnie, by piewa wzruszajce pieni o przyszej dungli, gdzie nie bdzie ogrodzenia; niektre grupy przycigay tych, ktrzy z natury byli literatami lub artystami; jeszcze inne byy rewolucyjne, spotykay si, by spiskowa przeciwko swym zdobywcom lub przeciwko innym grupom rewolucyjnym. Co jaki czas wybuchaa rewolucja, jedna okrelona grupa bya zgadzona przez inn, lub wszyscy stranicy byli zabijani i zastpowani przez inny zesp stranikw. Gdy tak si rozglda, przybysz zauway jednego lwa, ktry zawsze wydawa si gboko zamylony, samotnika, ktry nie nalea do adnej grupy i zazwyczaj trzyma si od wszystkich z daleka. Byo w nim co dziwnego, co wzbudzao u wszystkich podziw i wrogo, gdy jego obecno wywoywaa strach i zwtpienie w siebie. Powiedzia on do przybysza: Nie przyczaj si do adnej grupy. Ci biedni gupcy zajmuj si wszystkim oprcz tego, co jest istotne. A c to takiego? zapyta przybysz. Studiowanie natury ogrodzenia. Nic, - ale to nic - innego nie ma znaczenia! *** WYPUCIE MNIE Pooenie czowieka jest doskonale zobrazowane na przypadku pijaczyny, ktry stoi pn noc na zewntrz parku, bije w ogrodzenie i krzyczy: Wypucie mnie!. To tylko twoje zudzenia nie pozwalaj ci zobaczy, e jeste - i zawsze bye - wolny.

RZEKA NA PUSTYNI Podstawowy skadnik w osiganiu wolnoci: przeciwno losu, ktra przynosi

wiadomo. Podrnik zagubiony na pustyni zwtpi, e kiedykolwiek znajdzie wod. Wspi si z trudem na jedno wzgrze, potem nastpne i nastpne w nadziei dostrzeenia gdzie strumienia. Bez powodzenia rozglda si cigle na wszystkie strony. Gdy saniajc si szed naprzd, zaczepi stop o suchy krzak i przewrci si na ziemi. Lea tam, nie majc energii nawet, by si podnie, nie majc chci, by nadal si zmaga, ani nadziei przeycia tej cikiej prby. Gdy tak lea, bezradny i przybity, uwiadomi sobie nagle cisz pustyni. Dookoa krlowa majestatyczny spokj, niezakcony przez najmniejszy dwik. Mczyzna podnis nagle gow. Usysza co. Co tak nikego, e tylko najczulsze ucho i najgbsza cisza pozwalay to uchwyci: dwik pyncej wody. Podniesiony na duchu nadziej, jak ten dwik w nim obudzi, powsta i szed dalej, a dotar do strumienia ze wie, zimn wod.

KRL JANAKA I ASHTAYAKRA Nie ma innego wiata ni ten. Lecz s dwa sposoby patrzenia na niego. W staroytnych Indiach by krl, zwany Janaka, ktry by rwnie mdrcem. Pewnego dnia Janaka drzema na swym usanym kwiatami ou, jego sucy wachlowa go, a onierze stali na stray pod jego drzwiami. Gdy zasn, mia sen, w ktrym ssiadujcy z nim krl pokona go w bitwie, wzi go do niewoli i kaza torturowa. Gdy tylko zaczy si tortury, Janaka nagle si przebudzi, by stwierdzi, e ley na swym usanym kwiatami ou, sucy go wachluj, a onierze stoj na stray. Znowu zasn i mia ten sam sen. I znowu si obudzi, by stwierdzi, e jest bezpieczny i spokojny w swym paacu. Ot Janak zacza niepokoi pewna myl: Gdy spa, wiat jego snw wydawa si tak prawdziwy. Teraz, gdy nie spa, prawdziwym wydawa si wiat zmysw. Chcia wiedzie, ktry z tych dwch wiatw jest tym prawdziwym. aden z filozofw, uczonych i jasnowidzw, u ktrych zasiga rady, nie potrafi udzieli mu odpowiedzi. I przez wiele lat szuka na prno, a pewnego dnia do drzwi paacu zapuka czowiek, zwany Ashtavakra. Ot Ashtavakra znaczy, cakowicie zdeformowany lub

pokrzywiony, a on dosta to imi, poniewa to wanie taki by od urodzenia. Z pocztku krl nie by skonny bra tego czowieka powanie. Jak moe czowiek zdeformowany, jak ty, by nosicielem prawdy nie danej innym jasnowidzom i uczonym? zapyta. Ju od dziecistwa, wszystkie drogi byy dla mnie zamknite wic chciwie dyem do drogi prawdy, pada odpowied Ashtavakry. Mw zatem, rzek krl. Oto, co powiedzia Ashtavakra: O krlu, ani stan jawy, ani stan snu, nie jest prawdziwy. Kiedy nie pisz, nie istnieje wiat snw, a kiedy nisz, wiat zmysw nie istnieje. Przeto, aden nie jest prawdziwy. Jeli zarwno stan jawy, jak i snu jest nieprawdziwy, c, zatem jest prawdziwe? zapyta krl. Jest stan ponad tymi dwoma. Odkryj go. On tylko jest prawdziwy. Owieceni uwaaj si za przebudzonych, wic w swym szalestwie nazywaj niektrych ludzi dobrymi, a innych zymi, niektre wydarzenia radosnymi, a inne smutnymi. Przebudzeni nie s ju na asce ycia i mierci, wzrostu i niszczenia, sukcesu i niepowodzenia, biedy i bogactwa, zaszczytw i niesawy. Dla nich, nawet gd, pragnienie, gorco i zimno, dowiadczane jako przemijajce w rzece ycia, nie zachowuj ju swego da. Uwiadomili sobie, e nie ma nigdy potrzeby zmienia tego, co widz - tylko sposb, w jaki to widz. I tak nabieraj waciwoci wody, ktra jest mikka i podatna, a jednak nieodparta w swej potdze; ktra nie stara si, a jednak przynosi korzy wszystkim istotom. Przez ich dziaanie pozbawione Ja, inni s przeobraeni, poprzez ich niezaleno, cay wiat pomylnie si rozwija, dziki ich niepodliwoci inni pozostaj niezepsuci. Wod cignie si z rzeki, by nawodni pola. Wodzie jest zupenie obojtne, czy jest obecna w rzece, czy na polach. Tym sposobem owieceni dziaaj i yj agodnie i mocno w zgodzie ze swym przeznaczeniem. Oni s tymi, ktrzy staj si zaprzysionymi wrogami spoeczestwa, ktre nienawidzi ywej podatnoci, a prosperuje na drylu, porzdku, rutynie, na ortodoksji i konformizmie.

UMARLI NIE MWI Mamiya sta si znanym Mistrzem Zen. Lecz musia uczy si Zen na wasnej skrze. Gdy by uczniem, jego Mistrz poprosi go, eby wyjani dwik klaskania jednej rki. Mamiya stara si jak mg, nie dojadajc i nie dosypiajc, by znale prawidow odpowied. Lecz jego Mistrz nie by nigdy zadowolony. Powiedzia nawet do niego pewnego dnia: Nie pracujesz wystarczajco pilnie. Za bardzo kochasz wygody, zbyt jeste przywizany do przyjemnoci ycia; nawet zbyt przywizany do znalezienia odpowiedzi moliwie jak najszybciej. Byoby lepiej, gdyby umar. Nastpnym razem, gdy przyszed do Mistrza, Mamiya zrobi co dramatycznego. Poproszony o wyjanienie dwiku klaskania jednej rki, upad i pozosta nieruchomo, jakby by martwy. Powiedzia Mistrz: W porzdku. Wic jeste martwy. Lecz, co powiesz o dwiku klaskania jednej rki?. Otwierajc oczy, Mamiya odpowiedzia: Nie byem jeszcze w stanie tego rozwiza. Syszc to, Mistrz krzykn z furi: Gupcze! Umarli nie mwi. Wyno si!. Moesz by owiecony, ale mgby przynajmniej by konsekwentny!

OWIECENIE ANANDY Anand by najbardziej oddanym uczniem Buddy. Wiele lat po mierci Buddy zaplanowano Wielk Rad Owieconych i jeden z uczniw poszed powiedzie o tym Anandowi. Ot w tym czasie Anand, sam nadal nie by owiecony, chocia pracowa nad tym usilnie przez wiele lat. Nie by, wic upowaniony do brania udziau w Radzie. Tego wieczoru, gdy miaa si zebra Rada, nadal nie by owiecony, postanowi wiec wiczy energicznie ca noc i nie przesta, dopki nie osignie swego celu. Udao mu si jedynie sprawi, e by wyczerpany. Nie poczyni najmniejszego postpu, mimo swych wszystkich wysikw. Tak, wic blisko witu postanowi si podda i troch odpocz. W tym stanie, w ktrym straci cae podanie, nawet owiecenia, pooy gow na poduszce. I nagle sta si owieconym! Powiedziaa rzeka do poszukiwacza: Czy naprawd musisz si kopota o

owiecenie? Bez wzgldu na to, w ktr stron si skieruj, pyn do domu.