You are on page 1of 21

ANDRZEJ W.

SAWICKI KOLCE W KWIATACH Wydawnictwo RW2010 Pozna 2012 Redakcja i korekta zesp RW2010 Redakcja techniczna zesp RW2010 Copyright Andrzej W. Sawicki 2012 Okadka Copyright Andrzej W. Sawicki 2012 Zdjcia na okadce msdnv Copyright for the Polish edition by RW2010, 2012 e-wydanie I ISBN 978-83-63598-01-3 Wszelkie prawa zastrzeone. Kopiowanie caoci albo fragmentu z wyjtkiem cytatw w artykuach i recenzjach moliwe jest tylko za zgod wydawcy. Aby powstaa ta ksika, nie wycito ani jednego drzewa. RW2010, os. Ora Biaego 4 lok. 75, 61-251 Pozna Dzia handlowy: marketing@rw2010.pl Zapraszamy do naszego serwisu: www.rw2010.pl

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010

Spis treci
Kolce w kwiatach..................................................................................................4 Niezwyky przypadek Martyny Gewalt...............................................................50 Jak wiatr na stepie...............................................................................................71 Widok spod kurhanu..........................................................................................119 Czekajc, a skoczy si wszystko...................................................................161

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

Kolce w kwiatach Powietrze byo gste i lepkie, cho zegar na wiey dworca kolei wiedeskiej nie
wskazywa jeszcze smej rano. Sierpniowe soce bezlitonie prayo warszawskie ulice, zalewao miasto olepiajcym blaskiem. Po bruku Elektoralnej turkotay ospale koa doroek i wozw handlarzy zmierzajcych na plac Zielony. Przechodnie zdawali si porusza w rozgrzanym powietrzu jakby w zwolnionym tempie. Tylko jeden modzieniec szed energicznym krokiem, pogwizdujc przy tym wesoo. Skrci w imponujc bram Szpitala Ducha witego i wszed na jego wysypany biaym makadamem dziedziniec. Z dum popatrzy na jasne, byszczce w socu ciany neorenesansowego paacyku z pawilonami oskrzydlajcymi przestronny plac. Najnowoczeniejszy szpital w miecie lni nowoci, jego widok krzepi i dodawa pewnoci. Mody doktor Stanisaw Loewenhardt dotar do schodw i ju mia wej do budynku, kiedy przez bram, ze zgrzytem koa trcego o kamienny ogranicznik, wjechaa pdem kariolka zgrabna dwukka. Wonica sta wyprostowany, trzyma lejce jedn rk, a drug unosi nad gow i macha. Hej, czowieku! wrzasn do Stanisawa. Trzeba lekarza, szybko! Co si stao? Loewenhardt zauway, e stangret to policjant w charakterystycznych niebieskich spodniach, ciemnej koszuli i z czapk z carskim orem. Ranny grodowoj, potrzebna mu pomoc! Powz zatrzyma si przed doktorem. Ja jestem lekarzem po wahaniu trwajcym mgnienie oka przyzna Stanisaw.

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

Wskakuj pan! Policjant wycign rk i pomg doktorowi wspi si na dwukk. Trzasn lejcami, konie ruszyy gwatownie, wzbijajc tumany pyu na wysuszonym jak pieprz dziedzicu. Po chwili galopowali Elektoraln w kierunku Marszakowskiej. Stanisaw opad na siedzenie przeznaczone dla dwch pasaerw i kurczowo zapa si podokietnika. Nie zdy nawet zebra myli, nie mwic o torbie lekarskiej, ktra leaa w gabinecie. Mia udzieli rannemu pomocy goymi rkoma? Policjant kl wciekle i obrzuca wyzwiskami mijane powozy, a waciwie ich wonicw. Woln rk bez przerwy wymachiwa i grozi, wymija wlekce si doroki, zmusza jadce z naprzeciwka pojazdy do zjechania na chodnik. Koa kariolki zaomotay na niedawno pooonym bruku Krlewskiej, niespodziewanie policjant cign wodze i zatrzyma powz przy parkanie Ogrodu Saskiego. Caa galopada trwaa moe ze trzy minuty. W furcie, za ktr znajdowaa si jedna z rogatek ogrodw, stali dwaj mundurowi pilnujcy wejcia przed grupk gapiw. Wrd ciekawskich dominowali klienci i przekupnie z pobliskiego targowiska na placu Zielonym. Loewenhardt zosta wprowadzony, a waciwie zacignity na teren parku przez grodowoja, ktry go przywiz. Znalaz si midzy drzewami w przynoszcym wytchnienie cieniu; jakby za dotkniciem czarodziejskiej rdki policjant przenis go z wielkiego miasta do sielankowej i cichej krainy. Stukot koskich kopyt i terkotanie k powozw, codzienny gwar miasta docieray tu stumione przez kurtyn zieleni. Stanisaw zosta wepchnity w tumek policjantw, nim zdy si rozejrze. Niemal wpad w ramiona jedynego w tym gronie mczyzny ubranego po cywilnemu, w bia wykrochmalon koszul o podwinitych

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

rkawach. Wsaty jegomo, o elegancko, na rosyjsk mod przycitych baczkach i niemal ysej gowie, spiorunowa lekarza wzrokiem. Taki mody? mrukn z niezadowoleniem. Taki si nawin, panie komisarzu zameldowa grodowoj i rozoy rce. Dobra, chod pan tu, panie doktor! Oficer zapa Stanisawa pod rami i niecierpliwym gestem rozgoni grup stjkowych. Loewenhardt niespodziewanie trafi w sam rodek koszmaru. Przed nim roztacza si las jak ze zego snu. Pomidzy parkowymi kasztanami i klonami z ziemi wyrastay dziwaczne bulwiaste twory przypominajce przeronite, amorficzne grzyby. Groteskowe roliny rozgaziay si w powykrzywiane konary pokryte dugimi, czarnymi kolcami. Agresywnie rozczapierzone nieodparcie kojarzyy si z wycignitymi ramionami zastygych w bezruchu krwioerczych bestii. Stanisaw zorientowa si, e grzyby te s niesamowicie zdeformowanymi drzewami pokrywaa je popkana kora, z ktrej cieka gsta, lepka ciecz. W pltaninie konarw dostrzeg bulwiast narol o niepokojcych ksztatach. Dopiero kiedy zmruy oczy i zogniskowa wzrok, dostrzeg, e to fragment ludzkiego ciaa. Owinity kolczastymi gaziami, jaki se nad ziemi, gow w d wisia mczyzna w policyjnym mundurze, przerwany w poowie. Jego nogi i biodra tkwiy dobre kilka krokw dalej wronite w wykrzywiony w liter S pie. Kolejny trup klcza jak do modlitwy, owinity ciasno gaziami, ktrych dugie na stop kolce tkwiy zagbione w jego piersi i brzuchu. Po chwili ogldania makabrycznego pobojowiska Loewenhardt dostrzeg wiszce w konarach strzpy co najmniej jeszcze jednej ofiary, tym razem poszatkowanej na niewielkie, trudne do zidentyfikowania kawaki. Ziemia wszdzie wok bya

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

czarna od soku ciekncego z drzew i krzepncej krwi zabitych. W powietrzu unosi si nieprzyjemny odr mierci, posoki, wyprutych wntrznoci. Wielkie muchy, o byszczcych zieleni odwokach, bzyczay wciekle, krc nad szcztkami. Widzia pan kiedy co takiego? zagai oficer. Wyglda to na efekt dziaania okresowej turbulencji, prawda? Wytworzy nam si tu may wrzd na rzeczywistoci; na szczcie sam pk. Anomalia powstaa noc, mj patrol wlaz w ni pewnie przez gupot, kiedy bya jeszcze aktywna, i oczywicie marnie skoczy. Tyle razy powtarzaem, e jeli zobacz co takiego, maj si nie zblia. Ech, w Warszawie mamy pierwszy taki przypadek od piciu lat, moe dlatego nie zachowali ostronoci. Na co by panu lekarz, komisarzu? Stanisaw domyli si ju, e rozmawia z prystawem, dowdc cyrkuu, czyli jednego z dziesiciu okrgw, na ktre podzielona bya Warszawa. Przynajmniej tak wynikao z tytuowania go przez stjkowych komisarzem. Wysoki rang oficer policji by Polakiem, co zdarzao si coraz rzadziej. Odkd w Krlestwie zrobio si gorco, Rosjanie stopniowo zastpowali wadze policyjne przekwalifikowanymi oficerami andarmerii i wojska. Komisarz skin na doktora i poprowadzi go ostronie midzy kolczaste gazie. Stanisaw poczu si nieswojo, wchodzc w serce obszaru dotknitego turbulencj rzeczywistoci. Waciwie ruszy za policjantem po krtkiej walce ze sob; waenie w miejsca skaone czynnikiem mutatio nie naleao do najlepszych pomysw, nawet jeli aktywno wynaturzenia bya krtkotrwaa i ju ustaa. Nie do, e grozio to niebezpieczestwem, to jeszcze prawo surowo zakazywao podobnej brawury. Carskie suby zazdronie strzegy wszystkiego, co miao zwizek z turbulencjami; zgodnie z prawem po pojawieniu si

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

wypaczonego obszaru naleao natychmiast powiadomi wojsko. Sodaci izolowali anomali i wzywali funkcjonariuszy z otoczonego ponur saw Urzdu Przemian. Nikt poza nimi nie mia prawa zblia si do zdeformowanego fragmentu rzeczywistoci. Prosz spojrze Oficer kucn przy pniu jednego z drzew. To stjkowy Artem. Niezbyt bystry chopak, przyjem go na sub tylko dlatego, e rodzina nalegaa. Chopak jest moim bratankiem. Nie chc, by zabrali go ci dranie z Urzdu Przemian. Wiadomo, jak wtedy skoczy, wywioz go do twierdzy w Kurlandii, gdzie badaj wszystko zwizane z cholerstwem roznoszcym mutatio, i wszelki lad po nim zaginie. Stanisaw pochyli si obok komisarza. Grodowoj Artem siedzia na ziemi przyszpilony do bulwiastego pnia dwoma wielkimi kolcami. Czarne szpikulce wyrastay z konaru, ktry obejmowa go w pasie, jakby drzewo chciao przytuli modego policjanta. Gowa chopaka opada na pier, ale na trupio sinych wargach pojawiay si bbelki rowej liny. Stanisaw pooy do na jego ttnicy szyjnej; wyczuwa rwnomierny, cho niezbyt mocny puls. Kiedy przybyem na miejsce p godziny temu, chopak by jeszcze przytomny odezwa si komisarz. Posaem ludzi po piy, sprbujemy odci te kolce. Da si chopaka przewie do szpitala i uratowa? Loewenhardt podrapa si nerwowo po gowie. Prystaw chcia zabra modzieca, zanim pojawi si sodaci. Pewnie dlatego zwleka z powiadomieniem wojska, od ktrego, przez ssiedztwo Paacu Saskiego, w okolicy a si roio. Byo kwesti minut, kiedy na miejscu zjawi si jaki przypadkowy ruski patrol i przegoni polsk policj. Wtedy chopak na pewno przepadnie, nawet gdyby by na tyle silny, by przey.

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

Wie pan, co grozi za ukrywanie osoby skaonej czynnikiem mutatio? spyta komisarza. Wiem, e wiele pan zaryzykuje, udzielajc mu pomocy. Prystaw z powag skin gow. Kar jest mier, bezapelacyjnie. Prosz jednak, nie, bagam! Niech pan okae serce. Zrobi wszystko co w mojej mocy, by to si nie wydao. Niech pan cho sprbuje mu pomc, zorganizuje dyskretn sal w szpitalu, przeprowadzi operacj. Koszta nie graj roli. Stanisaw patrzy na konajcego chopaka, powoli duszcego si krwi z przebitego kolcem puca. Bardziej przydaaby mu si modlitwa, medycyna nie moga ju wiele zdziaa. Odwdzicz si. Widz, e rany s bardzo cikie, zdaj sobie spraw, e wyglda to beznadziejnie, ale niech pan cho sprbuje. Prystawowi dygotaa broda. Stanisaw domyli si, e ten umierajcy, mao bystry grodowoj jest ukochanym bratankiem komisarza. Jeli chopak skona, przynajmniej ocalimy jego ciao, ktre bdzie mona po Boemu pochowa. Mamy mao czasu, prosz. Stanisaw skin gow. Proponuj odpiowa konar, zbyt ciasno przylega do ciaa, by mona byo odci kolce powiedzia. Przewieziemy chopca do szpitala, tam usuniemy oba na raz. Janek! Szybciej z t pi, do kurwy ndzy! rykn prystaw. Nazywam si Alojzy Krusz. Niespodziewanie wycign rk do lekarza. Stanisaw przedstawi si grzecznie, po czym skoncentrowa na rannym. Oddech Artema by urywany i krtki, co mogo wiadczy o tym, e przebite puco ju si zapado lub wypenia je krew. Kiedy wyjm kolce, nastpi gwatowny krwotok, ktry moe byskawicznie zabi modzieca. Nie wiadomo

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

te, jak powane obraenia spowodowa drugi kolec. Jeli przebi otrzewn, i tak wszystko byo w rkach Boga. Po paru chwilach pojawi si policjant z pi. Stanisaw trzyma rannego, komisarz usztywnia konar, a grodowoj go piowa. Ostrze gadko cio ga, z ktrej obficie popyna czarna ywica. Zanim pia dotara do poowy, drzewo zwiotczao w rkach komisarza, jakby byo byskawicznie widncym kwiatem. Zmiky te kolce, w dodatku zaczy si kurczy. Stanisaw poczu fal paniki, z ran Artema obficie popyna krew. Chopak napi si, wierzgn z blu. Pewnym ruchem Loewenhardt wycign skrcajce si kolce i odepchn ca ga na bok. Potrzebuj szmat do tamowania krwotoku! Szybko! wydar si na policjantw. Krusz bez wahania zerwa z grzbietu koszul, zostajc w samych spodniach. Stanisaw z wpraw podar j byskawicznie na dugie pasy. Ich zwitki oburcz przycisn do dziur w brzuchu i piersi chopaka. Artem zacz si krztusi krwi. Policjanci podnieli go i biegiem rzucili si do wyjcia z ogrodw. Stanisaw cay czas przyciska opatrunki do ran, nawet kiedy rannego ukadano w dwukce. Powozem znw kierowa peen brawury grodowoj, ale jego popiech nie zda si na wiele. Stjkowy Artem zmar, zanim dojechali do szpitala. *

To by pierwszy dzie Stanisawa jako dyurnego lekarza, podwadnego i


asystenta profesora Blocha. Mody lekarz nie zdy si jeszcze dobrze zadomowi w najnowoczeniejszym warszawskim szpitalu, w ktrym rozpocz praktyk, a stary medyk od razu rzuci go na gbok wod. Co

10

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

prawda Stanisaw mia samodzielnie wykonywa proste zabiegi na pacjentach wczeniej zbadanych przez profesora, ale i tak by bardzo przejty. Nie przeszkadzao mu, e bdzie odwala brudn robot za swojego przeoonego, przecina ropiejce wrzody i robi lewatywy. Liczyo si dla to, e wreszcie sta si prawdziwym lekarzem. Po burzliwych studiach, wpierw na Akademii Medyko-Chirurgicznej w Warszawie, a potem kiedy po masakrze na placu Zamkowym wyjecha z Krlestwa na Akademii Berliskiej, mg leczy ludzi. Nie spodziewa si jednak, e pierwszy dzie bdzie tak emocjonujcy. Sierpniowy poranek 1862 roku mia by spokojnym pocztkiem kariery modego doktora. A tu cudem nie spni si na pierwszy dyur. Umy w misce rce, ze zgroz obejrza mankiety koszuli i zabryzgane krwi spodnie. Cae szczcie, e ubra si na czarno. Kolor podpatrzy u berliskich chirurgw, ktrzy do operacji zakadali czarne surduty, by nie byo na nich wida plam krwi. Niemiecki pragmatyzm po raz kolejny gr. Stanisaw uspokaja si powoli, wiedzia, e musi ochon. Nie tak atwo byo uzyska t posad, wic powinien teraz pokaza si z jak najlepszej strony. mier pacjenta to codzienno w praktyce lekarza i nie miao sensu zbytnio bra j sobie do serca. Usiad za biurkiem i sign do papierw zostawionych przez Blocha. Pacjenci pojawi si za chwil, najwysza zatem pora pozna ich kartoteki. Jaki przypadek bdzie pierwszy? Spojrza w kart lec na wierzchu stosu. Wiera Stiepanowna Morozow. Cholera, Rosjanka! Pewnie ona jakiego carskiego urzdnika, ktrzy cigali do miasta razem z caymi rodzinami. Trudno, moe by Rosjanka. Jako lekarz nie powinien zwraca uwagi na narodowo pacjenta. Chora cierpiaa na chroniczne, migrenowe ble gowy i uderzenia gorca. Bl pulsowa zwykle pod skroniami, sprawiajc wraenie, jakby co chciao rozsadzi czaszk pacjentki, czsto te promieniowa z czci

11

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

potylicznej. Jedyn metod leczenia byo puszczanie krwi i podawanie wycigu z miorzbu. Drzwi gabinetu otworzyy si gwatownie i w asycie wonego do rodka wkroczya wysoka kobieta. Stanisaw rzuci kart pacjenta na biurko, jakby przyapano go na czym niestosownym. Taki mody? po rosyjsku zdziwia si pacjentka na widok Loewenhardta. Lekarz zauway, e jest od niego modsza. Jeszcze raz zerkn w kart. Wiera Morozow, lat dwadziecia cztery. No tak, Rosjance zdaje si, e wszystko jej wolno, nawet przyj na wizyt godzin wczeniej. Niech bdzie, wszystko jedno. Dziewczyna zdja kapelusz i rzucia go na wieszak. Ratujcie, panie doktorze, bo ju duej nie wytrzymam. Ca noc nie zmruyam oka, bl jest nie do zniesienia. Prosz puci mi krew, szybko! Stanisaw z przyjemnoci skonstatowa, e pierwsza pacjentka bya bardzo adna. Miaa owaln, budzc sympati twarz, jasne wosy czesaa modnie, z przedziakiem symetrycznie dzielcym gow i z kokiem, w ktry wpia dwie ryczki. Serce lekarza zmiko w jednej chwili, zawsze mia sabo do urodziwych dam. Bez ceregieli wskaza jej wygodny fotel i zaleci, by odsonia rami. Pani Morozow ubrana bya w jasnobeow sukni, czym zdecydowanie wyrniaa si na ulicy, bo warszawianki od ponad roku nosiy aob narodow i wszystkie ubieray si na czarno. Suknia nie miaa krynoliny, wic pacjentka moga w miar swobodnie usi, rkawy jednak byy obcise na tyle, e by odsoni zgicie ramienia dziewczyna musiaaby pracowicie odpi wszystkie guziki i zsun grn cz sukni, a moe nawet cakiem si z niej wyuska. Och, mam to w nosie! warkna. Przystaw pan te pasoyty do mojej nogi.

12

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

Podkasaa sukni i wycigna nog do Stanisawa. Doktor kucn i cign bucik wykonany z palonej skry, nastpnie rozwiza wstk podtrzymujc na wysokoci kolana bawenian poczoch. cign j, odsaniajc smuk stop. Kiedy z westchnieniem ulgi Wiera rozpara si wygodnie w fotelu, doktor odnotowa w mylach, e jej policzki pokryway niezdrowe wypieki. Z pakamery przynis sj z pijawkami, po czym drewnianymi szczypczykami przyoy kilka na wysokoci kostki i pod kolanem pacjentki. W czasie tej operacji wzrok lekarza, wbrew jego woli, bdzi po ksztatnej ydce i odsonitym czciowo udzie pani Morozow. Pijawki powoli puchy, apczywie pijc krew, dziewczyna oddychaa spokojniej, gow odchylia na oparcie. Zamkna oczy, zdawao si, e zasna. Poruszya si jednak, kiedy po pgodzinie Stanisaw pola pijawki roztworem soli i zacz jedn po drugiej usuwa z ciaa pacjentki. Gdy skoczy i spojrza na Wier, ta pochylaa si nad nim z umiechem. W jednej chwili staa si jeszcze pikniejsza, wiato byszczao w jej blond wosach, caa twarz zdawaa si promieniowa blaskiem. Loewenhardt zamar na chwil poraony delikatn urod pacjentki, przekn lin. Proponowabym pani zmieni kuracj, Wiero Stiepanowna Stara si zmusi do odwrcenia wzroku, kiedy dziewczyna zakadaa poczoch. Upuszczanie krwi jest przestarzae, stopniowo si od niego odchodzi, bo zbytnio osabia organizm. Co tylko pan zaproponuje, byle te ble mi tak nie dokuczay zgodzia si posusznie. Jeszcze gorsze s uderzenia gorca, czuj si wtedy, jakby moja krew wrzaa. Zbyt wysokie cinienie krwi Loewenhardt pokiwa w zadumie gow. Wspczesna medycyna moga co najwyej przynie ulg. Na fali uniesienia i

13

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

oczarowania urod pacjentki Stanisaw postanowi odprowadzi j do wyjcia. Przeszli oboje przez szpitalny korytarz i wyszli na dziedziniec. Soce wspio si ju wysoko na niebo, powietrze zastygo cakiem z gorca. Dziewczyna zaoya kapelusz, wygldaa w nim jeszcze adniej. Jaka ma by ta nowoczesna metoda lecznicza, doktorze? Opiera si na zdecydowanej zmianie trybu ycia odpar i uton w byszczcych niebieskich oczach. Przede wszystkim musi pani wicej si rusza, jak najczciej spacerowa, nie wolno jedzi wszdzie powozem. Zalecam jak najdusze przebywanie na wieym powietrzu. Troch o nie trudno w miecie zauwaya. Faktycznie, wraz z nadejciem upaw Warszaw spowiy trujce miazmaty z gnijcych mietnisk i parujcych rynsztokw. Mimo e byo to due miasto, nadal nie miao kanalizacji, a Magazyn Karowy, czyli instytucja zajmujca si wywoeniem nieczystoci, dziaa opieszale, przez co na kadym podwrku i w kadym zauku zalegay sterty odpadw. Mamy w Warszawie pikne parki zauway doktor. Pozamykane w zwizku ze stanem wojennym parskna Wiera. Przesadzam, w niedziele niektre s otwierane. Co jeszcze? Musi pani zrezygnowa z soli w posikach i unika tustych potraw. Z tym nie bdzie problemu, mj m jest skpy jak ydowska przekupka. Machna rk. Rzadko jadamy tuste miso i sone dania. Co do tych spacerw, to brakuje mi towarzystwa. Dimitri jest wiecznie zajty, a samotnej kobiecie nie wypada chodzi po miecie, ktrego zreszt i tak prawie nie zna. Prosz si zastanowi, czy nie byby pan skonny powici mi nieco czasu i potowarzyszy w spacerach. Oczywicie tylko jako medyczny opiekun. Oczywicie. Stanisaw ukoni si.

14

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

Serce omotao mu w piersi jak oszalae. Pikna Rosjanka zaproponowaa mu schadzk? Czy si nie przesysza? Dziewczyna wsiada do czekajcej na dziedzicu doroki, odjedajc, pomachaa doktorowi i umiechna si w taki sposb, e niemal nie spon rumiecem jak jaki modzieniaszek. Co za dzie! A to by dopiero drugi pacjent! *

Mimo wszystko pierwszy dyur nie nalea do udanych. mier modego


policjanta na rkach doktora nie bya dobr wrb. Co gorsza, przyjmowanie pacjentw w gabinecie szybko zaczo nudzi Loewenhardta, za to akcj w parku wspomina czsto, z doz zarwno niepokoju, jak i podniecenia. Po kilku dniach przyzna przed sob, e praca zwykego medyka jednak go nie pociga, za to czuby si jak ryba w wodzie w roli lekarza do zada specjalnych, przy ekstremalnych przypadkach. Zacz si zastanawia nad przejciem do Szpitala Dziecitka Jezus, w ktrym dziaa jedyny w Warszawie ostry dyur. Miaby tam prac pen mocnych wrae i drastyczne przypadki na co dzie. Na razie przyjmowa jednak zwykych, nudnych pacjentw i wyrcza profesora Blocha w wykonywaniu prostych zabiegw. Najczciej robi lewatyw i walczy z blami brzucha u nieszcznikw, ktrzy cierpieli na dolegliwoci gastryczne. Typowe o tej porze roku zatrucia pokarmowe tradycyjnie latem zbieray miertelne niwo wrd warszawiakw. Szpital napeni si gorczkujcymi pechowcami, ktrzy konali wykoczeni krwaw biegunk. Bloch martwi si, e jeli upa potrwa duej, tylko patrzy, jak w miecie wybuchnie zaraza.

15

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

Urobiony po okcie mody lekarz, mimo e czu si potrzebny, i tak marzy o bardziej emocjonujcym yciu. Wieczorami, przed godzin policyjn, wymyka si na spotkania czwrek rewolucyjnych komrek organizacji niepodlegociowej, do ktrej nalea jeszcze w czasach studenckich i w ktrej dziaalno zaangaowa si znowu natychmiast po powrocie do kraju. Okazao si, e czwrki stay si podczas jego nieobecnoci dziesitkami ku zachwytowi Loewenhardta organizacja bardzo si rozbudowaa. Nielegalne spotkania i przynaleno do tajnej struktury zapewniay mu stosown dawk mocniejszych wrae i cho czciowo zaspokajay dz przygd. Patriotyzm nie przeszkadza Stanisawowi marzy o piknej Rosjance. Jako e by modym mczyzn, prcz dzy przygd drczya go te zupenie inna dza. Kiedy w wolnych chwilach odzyway si w nim zwierzce instynkty, prbowa je zwalcza, pywajc do utraty si w Wile lub energicznym krokiem spacerujc po miecie. Jak ognia unika uliczek na Podwalu i w okolicach rynku Nowego Miasta, gdzie tradycyjnie aksamitki i nimfy, jak je pieszczotliwie nazywali zwolennicy, oraz murwy i mapy, jak z kolei nazywali je przeciwnicy, kupczyy swoim ciaem. Widok tanich dziwek kojarzy si Stanisawowi gwnie ze wstydliwymi chorobami, ale i tak nie chcia niepotrzebnie prowokowa swoich niezaspokojonych chuci. Dwa tygodnie po wydarzeniach w parku w jego gabinecie zjawi si publiczny posaniec z licikiem. Kiedy po rozoeniu kartki Stanisaw zobaczy cyrylic starannie kaligrafowan agodnymi, okrgymi bukwami, serce od razu podskoczyo mu do garda. Wiera Morozow przypominaa o swojej osobie i obietnicy danej przez doktora. Proponowaa, by jeszcze dzi po poudniu stawi si w jej mieszkaniu na Zotej i zabra j na przechadzk po miecie. Loewenhardt natychmiast pogna do profesora i drcym gosem zada, by

16

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

zastpi go ktry z modych lekarzy odbywajcych praktyki. Pdem uda si do domu i mimo upau wbi si w najlepszy, dwurzdowy surdut; wczeniej nie aowa te wody koloskiej. Szybkim krokiem przemaszerowa przez miasto, zawaha si chwil przed wejciem do bramy kamienicy, ale kiedy pojawi si dozorca, rzuci mu dziesitaka i kaza zaprowadzi pod stosowne drzwi. Wszed do mieszkania pastwa Morozow na pierwszym pitrze kamienicy, wpuszczony przez gosposi, pulchn kobiet o zaczerwienionej z otyoci twarzy. Wiera ju na niego czekaa, ubrana w niebiesk sukni. Kok z tyu gowy i kapelusz ustrajay pczki niezabudek wspaniale korespondujce z barw jej oczu. Poszli w kierunku Nowego wiatu, potem na wysokoci Krakowskiego Przedmiecia skrcili w stron Wisy, a wreszcie dotarli na brzeg rzeki, gdzie z bliska obejrzeli budujcy si most Aleksandryjski, pierwsz sta przepraw przez Wis. Stanisaw, jkajc si i z wraenia kaleczc rosyjski, prbowa zabawia dam rozmow, grzecznie te wypytywa j o stan zdrowia. Owiadczya, e od kilku dni dolegliwoci zupenie jej nie dokuczay, zgodnie z zaleceniem zrezygnowaa z soli i staraa si przebywa jak najduej poza domem. Jej m, Dimitri, nie by tym zachwycony, oczekiwa, e ona bdzie cierpliwie na niego czeka, zajmujc si gr na fortepianie, robtkami rcznymi i dogldaniem ich gniazdka. Za jedyne stosowne rozrywki dla kobiety uwaa jeszcze nauk francuskiego i lektur Biblii. Nie wyobraa sobie, e mogaby, ot tak, bezcelowo wczy si po miecie. Nawet na targ i do skadw towarowych musiaa wysya gosposi, bo wedug niego robienie zakupw te uwaczao damie. Nie zgodzi si, by spacerowaa nawet w towarzystwie lekarza. Z chci zamknby j w zotej klatce i uywa tylko do pokazywania na balach. Odkd jednak przyjechali do Warszawy, nie uczestniczyli w ani jednym, bo te si zwyczajnie nie odbyway w zwizku ze stanem wojennym.

17

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

W ten sposb nieco pokrtnie i nie wprost wyjawia mu, e spotkaa si z nim wbrew woli ma i waciwie potajemnie. Stanisaw a zadra z podniecenia. Wiera budzia w nim coraz intensywniejsze uczucia. Domyla si, e Dimitri to stary satrapa, pewnie jaki wiekowy urzdnik, ktry wzi sobie modziutk on jako ozdob, bo tak wypadao. Biedna dziewczyna cierpiaa wic z powodu choroby, ale i przez to, e tkwia uwiziona w nieudanym zwizku. W Warszawie nie miaa przyjaci ani rodziny i usychaa w samotnoci, zamknita w murach kamienicy. Moe inna kobieta pogryaby si w rozpaczy i zwida u boku starca, ale nie ona. Pena ycia Wiera nie poddaa si. Spacery zatem nie byy dla niej wycznie terapi, lecz take czym w rodzaju przygody, kuszeniem losu. Moe mody lekarz wpad jej w oko, moe wyczua w nim bratni dusz? Stanisaw z kad chwil by o tym coraz bardziej przekonany. Odprowadzi j do bramy kamienicy, na poegnanie pozwolia mu si pocaowa w do i uraczya umiechem, dla ktrego daby si ywcem obedrze ze skry. Przez nastpne dni z niecierpliwoci czeka na kolejne wezwanie, co chwila zerka przez okno gabinetu i nasuchiwa krokw na korytarzu z nadziej, e zblia si posaniec. Doczeka si go rwno trzy dni po pierwszej schadzce. Pogna na Zot, pod kamienic Morozoww, jak na skrzydach. Po drodze kupi bukiecik biaych r, bo zauway, e Wiera lubi kwiaty. Rzeczywicie ucieszya si bardzo. Tego dnia kapelusz miaa przyozdobiony pkiem konwalii, a na piersi wpity biay kwiatuszek o ostrych patkach; gatunek, ktrego Stanisaw nie zna. Tym razem poszli w przeciwnym kierunku, przez plac Trzech Krzyy w stron Ujazdowa. Dotarli a do Doliny Szwajcarskiej w pobliu zamku Ujazdowskiego. Ca drog rozmawiali i z kadym krokiem coraz swobodniej.

18

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

Stanisaw otworzy si przed dziewczyn, opowiedzia duo o sobie i sucha z uwag tego, co ona miaa do powiedzenia. Wiera pochodzia z podmoskiewskiej mieciny, wychowaa si w rodzinie niezbyt zasobnego kupca. Ojciec przez swoje zamiowanie do kart cigle ton w dugach. Kiedy tylko nadarzya si okazja, by wyda najstarsz crk za m, i to za zasobnego mczyzn, nie waha si ani chwili i oczywicie nie zapyta Wiery o zdanie. Nic dziwnego, e bya tak nieszczliwa i zagubiona. Obca w obcym miecie, bez bratniej duszy, bez nikogo bliskiego. Stanisaw bez zastanowienia przysig jej, e zrobi wszystko, by to zmieni, albowiem ca dusz zapragn j uszczliwi. Jeli bdziesz tego chciaa, jestem nawet gotw rzuci wszystko, Wiero Stiepanowna. Moemy uciec, wyjecha za granic. Mgbym podj praktyk gdzie w Prusach, wietnie znam niemiecki mwi, kiedy usiedli na trawie w Dolinie Szwajcarskiej nad brzegiem strumyka. Nie bd taki pochopny powiedziaa. Pooya do na jego rce i pogaskaa j kojco. Ledwie si poznalimy, waciwie nic o mnie nie wiesz Wiem wszystko, co trzeba, Wiero. Ja Ja ci Stanisaw znw zacz si jka. Ciii Pooya palec na jego ustach. Nie mw czego, czego mgby pniej aowa. Daj nam jeszcze troch czasu. Nie zapominaj, e jeste przede wszystkim moim lekarzem, nie wchod od razu w rol kochanka. Nie wiem, czy jestem na to gotowa, nie wiem nawet, czy chc. Oczywicie. Skin gow, czujc, jak rumieniec oblewa mu twarz. Wiera nie na dugo ostudzia jego zapa. Od tego dnia Stanisaw nie mg nawet na chwil przesta o niej myle. Planowa wyjazd, cakiem powanie duma nad moliwoci zorganizowania wikszej sumy na rozpoczcie nowego

19

Andrzej W. Sawicki: Kolce w kwiatach RW2010 Kolce w kwiatach

ycia. W nocy rozmyla, czy mgby zamordowa Dimitri Morozowa i jak to zrobi na tyle dyskretnie, by si nie wydao. Trucizna? Potrcenie przez powz? Jaki inny pozorowany wypadek? Wtedy dziewczyna staaby si wolna i mogliby zosta w Polsce. Wiera Stiepanowna Loewenhardt. Delektowa si tymi trzema sowami, a potem dalej snu plany i ukada ich wsplne ycie. I czeka niecierpliwie na nastpn schadzk. W cigu kolejnego tygodnia spotkali si dwa razy. Przy drugiej okazji znw zawdrowali nad wod. Kiedy stali na wilanej skarpie i patrzyli na parowiec, pracowicie mccy koem napdowym o wod, Wiera zdja ukwiecony kapelusz i opara gow o rami Stanisawa. Potem ich usta same na siebie natrafiy i poczyy si w dugim pocaunku. Bardzo dugo milczeli, trzymajc si za rce. Statek sun powoli pod prd, wzbija dziobem pienice si fale. Po bkitnym niebie ospale suny chmury, soce zmierzao ju ku zachodowi, a nad Wis piaskarze nawoywali si, miali na cae gardo i klli radonie. Stanisaw by wtedy najszczliwszym czowiekiem na ziemi. *

Przez

zaabsorbowanie

Wier

zupenie

zapomnia

szczegowym

sprawozdaniu z tragicznych wydarze w Ogrodzie Saskim, ktre napisa w kilka dni po wypadku i przekaza przyjacielowi z organizacji. Przez ostatnie dwa tygodnie nie pojawi si te na adnym spotkaniu, by podyskutowa o wolnej Polsce i pracowa nad rozbudow struktur tajnego pastwa, ktre wanie przechodzio gwatown reorganizacj i rozwj. Swoj mio do ojczyzny odoy na pniej, zupenie pochonity mioci innego rodzaju. Komitet jednak sam przypomnia o swoim istnieniu.

20