Witold Gombrowicz - Ferdydurke

Witold Gombrowicz

Ferdydurke
Rozdział I
PORWANIE
We wtorek zbudziłem się o tej orze bezdusz!ej i !ikłej" kiedy wła#ciwie
!oc się ju$ sko%czyła" a #wit !ie zd&$ył jeszcze zacz&' się !a dobre( )budzo!y
!a*le" c+ciałem ędzi' taks,wk& !a dworzec" zdawało mi się bowiem" $e
wyje$d$am - doiero w !astę!ej mi!ucie z bied& rozez!ałem" $e oci&* dla
m!ie !a dworcu !ie stoi" !ie wybiła $ad!a *odzi!a( .e$ałem w męt!ym #wietle"
a ciało moje bało się !iez!o#!ie" uciskaj&c strac+em me*o duc+a" duc+ uciskał
ciało i ka$da !ajdrob!iejsza /ibra kurczyła się w oczekiwa!iu" $e !ic się !ie
sta!ie" !ic się !ie odmie!i" !ic !i*dy !ie !ast&i i cokolwiek by się
rzedsięwzięło" !ie ocz!ie się !ic i !ic( 0ył to lęk !ieist!ie!ia" strac+ !iebytu"
!ieok,j !ie$ycia" obawa !ie1rzeczywisto#ci" krzyk biolo*icz!y wszystkic+
kom,rek moic+ wobec wew!ętrz!e*o rozdarcia" rozrosze!ia i rozroszko1
wa!ia( .ęk !ierzyzwoitej drob!ostkowo#ci i małostkowo#ci" ołoc+
deko!ce!tracji" a!ika !a tle ułamka" strac+ rzed *wałtem" kt,ry miałem w
sobie" i rzed tym" kt,ry za*ra$ał od zew!&trz - a co !ajwa$!iejsza" ci&*le mi
towarzyszyło" a!i !a krok !ie odstęuj&c" co#" co bym m,*ł !azwa' samoo1
czuciem wew!ętrz!e*o" między cz&steczkowe*o rzedrze2!ia!ia i szyderstwa"
wsob!e*o rze#miec+u rozwydrzo!yc+ czę#c3 me*o ciała i a!alo*icz!yc+
czę#ci me*o duc+a( 4
5e!" kt,ry mię traił w !ocy i obudził" był wykład!ikiem lęku( /Nawrotem
czasu" kt,ry owi!ie! by' zabro!io!y !aturze" ujrzałem siebie takim" jakim
byłem" *dym miał lat ięt!a#cie i szes!a#cie - rze!iosłem się w młodo#' - i
stoj&c !a wietrze" !a kamie!iu" tu$ koło mły!a !ad rzek&" m,wiłem co#"
słyszałem daw!o o*rzeba!y sw,j *łosik ko*uci" iskliwy" widziałem !os
!iewyro#!ięty !a twarzy !iedokształto1wa!ej i ręce za wielkie - czułem
!iemił& ko!syste!cję tej /azy rozwoju o#red!iej" rzej#ciowej( )budziłem się
w #miec+u i w strac+u" bo mi się zdawało" $e taki" jak jestem dzisiaj" o
trzydziestce" rzedrze2!iam i wy#miewam sob& !iewyierzo1!e*o c+łystka"
jakim byłem" a o! z!owu rzedrze2!ia m!ie - i r,w!ym rawem - $e obaj
jeste#my sob& rzedrze2!ia!i( Nieszczęs!a amięci" kt,ra ka$esz wiedzie'"
jakimi dro*ami doszli#my do obec!e*o sta!u osiada!ia61A dalej" wydało mi
się w ,ł#!ie" ale ju$ o obudze!iu" $e ciało moje !ie jest jed!olite" $e !iekt,re
czę#ci s& jeszcze c+łoięce i $e moja *łowa wykiwa i wyszydza łydkę" łydka
zasię *łowę" $e alec !abija się z serca" serce z m,z*u" !os z oka" oko z !osa
rec+ocze i ryczy - i wszystkie te czę#ci *wałciły się dziko w atmos/erze
wszec+obejmuj&ce*o i rzejmuj&ce*o a!szyderstwa( A kiedym !a dobre
odzyskał #wiadomo#' i j&łem rzemy #liwa' !ad swym $yciem" lęk !ie
zm!iejszył się a!i !a jotę" ale stał się jeszcze otę$!iejszy" c+o' c+wilami
rzerywał *o 7czy wzma*ał8 #mieszek" od kt,re*o usta !iezdol!e były się
owstrzyma'( W ołowie dro*i moje*o $ywota o#r,d ciem!e*o z!alazłem się
lasu( .as te!" co *orsza" był zielo!y(
Gdy$ !a jawie byłem r,w!ie !ie ustalo!y" rozdarty - jak we #!ie( Przeszedłem
!iedaw!o Rubiko! !ieu!ik!io!e*o trzydziestaka" mi!&łem kamie% milowy" z
metryki" z ozor,w wy*l&dałem !a człowieka dojrzałe*o" a jed!ak !ie byłem
!im - bo czym$e byłem9 :rzydziestolet!im *raczem w brid$a9 Pracow!ikiem
rzyadkowym i rzy*od!ym"kt,ry załatwiał drob!e czy!!o#ci $yciowe i
miewał termi!y 9;<aka$ była moja sytuacja9 =+odziłem o kawiar!iac+ i o
barac+" sotykałem się z lud2mi zamie!iaj&c słowa" czasem !awet my#li" ale
sytuacja > była !ie wyja#!io!a i sam !ie wiedziałem" czym człowiek" czym
c+łystek? i tak !a rzełomie lat !ie byłem a!i tym" a!i owym - byłem !iczym
- a r,wie#!icy" kt,rzy ju$ się o$e!ili oraz ozajmowali okre#lo!e sta!owiska"
!ie tyle wobec $ycia" ile o rozmaityc+ urzędac+ a%stwowyc+" od!osili się do
m!ie z uzasad!io!& !ieu/!o#ci&( =iotki moje" te licz!e 'wier'matki doczeio!e"
rzyłata!e" ale szczerze koc+aj&ce" ju$ od daw!a usiłowały !a m!ie wływa'"
abym się ustabilizował jako kto#" a więc jako adwokat albo jako biuralista -
!ieokre#lo!o#' moja była im !iezwykle rzykra" !ie wiedziały" jak rozmawia' ze
m!& !ie wiedz&c" kim jestem" co !ajwy$ej mar!iały tylko(
- <,ziu - m,wiły omiędzy jed!ym mamlęciem a dru*im - czas
!ajwy$szy" dziecko dro*ie( =o ludzie owiedz&9 <e$eli !ie c+cesz by' lekarzem"
b&d22e rzy!ajm!iej kobie1ciarzem lub ko!iarzem" ale !iec+ będzie wiadomo(((
!iec+ będzie wiadomo(((
I słyszałem" jak jed!a szetała do dru*iej" $e jestem !iewyrobio!y
towarzysko i $yciowo" o czym z!owu zaczy!ały mami&c umęczo!e r,$!i&"
jak& tworzyłem im w *łowie( W istocie" sta! te! !ie m,*ł trwa' wiecz!ie(
Wskaz,wki ze*ara !atury były !ieubła*a!e i sta!owcze( Gdy ostat!ie zęby" zęby
m&dro#ci" mi wyrosły" !ale$ało s&dzi' - rozw,j został doko!a!y" !adszedł czas
!ieu!ik!io!e*o mordu" mę$czyz!a wi!ie! zabi' !ieutulo!e z $alu c+łoię" jak
motyl wy/ru!&'" ozostawiaj&c trua oczwarki" kt,ra się sko%czyła( ) tuma!u"
z c+aosu" z męt!yc+ rozlewisk" wir,w" szum,w" !urt,w" ze trzci! i szuwar,w" z
rec+otu $abie*o miałem się rze!ie#' omiędzy /ormy klarow!e"
skrystalizowa!e - rzyczesa' się" uorz&dkowa'" wej#' w $ycie sołecz!e
dorosłyc+ i rajcowa' z !imi(
<ak$e6 Pr,bowałem ju$" usiłowałem - i #mieszek m!& wstrz&sał !a my#l o
rezultatac+ r,by( Aby się rzyczesa' i w miarę mo$!o#ci wyja#!i'"
rzyst&iłem do !aisa!ia ksi&$ki - dziw!e" lecz mi się zdawało" $e moje
wej#cie w #wiat !ie mo$e oby' się bez wyja#!ie!ia" c+o' !ie widzia!o jeszcze
wyja#!ie!ia" kt,re by !ie było zaciem!ie!iem( Pra*!&łem !arz,d ksi&$k&
wkui' się w ic+ łaski" aby otem w osobistym zetk!ięciu zasta' ju$ *ru!t
rzy*otowa!y i - kalkulowałem - @
je$eli zdołam zasia' w duszac+ dodat!ie wyobra$e!ie o sobie" to wyobra$e!ie i
m!ie z kolei ukształtuje" w te! sos,b c+o'bym !ie c+ciał" sta!ę się dojrzały(
Alacze*o jed!ak i,ro m!ie zdradziło9 =zemu #więty wstyd mi !ie dozwolił
!aisa' !otorycz!ie zdawkowej owie#ci i zamiast s!u' *,r!e w&tki z serca" z
duszy" wys!ułem je z dol!yc+ od!,$y" omie#ciłem w tek#cie jakie# $aby"
!o*i" same tre#ci !iedojrzałe i s/erme!towa!e" jedy!ie stylem" *łosem" to!em
c+łod!ym i oa!owa!ym izoluj&c je !a aierze" wykazuj&c" $e oto ra*!ę
wzi&' rozbrat z /erme!tem9 Alacze*o" jak *dyby !a rzek,r włas!ym
zamierze!iom" ksi&$ce dałem tytuł Pamięt!ik z okresu dojrzewa!ia4 Pr,$!o
rzyjaciele doradzali mi" abym !ie dawał takie*o tytułu i strze*ł się w o*,le
!ajdrob!iejszej aluzji do !iedojrzało#ci( - Nie r,b te*o - m,wili -
!iedojrzało#' drastycz!e ojęcie" je#li sam siebie uz!asz !iedojrzałym" kt,$ cię
dojrzałym uz!a9 =zyli$ !ie rozumiesz" $e ierwszym waru!kiem dojrzało#ci"
bez kt,re*o a!i" a!i" jest - samemu uz!a' się dojrzałym9 .ecz m!ie się
zdawało" $e wrost !ie wyada zbyt łatwo i ta!io zbywa' smarkacza w sobie"
$e Aoro#li zbyt s& bystrzy i w!ikliwi" aby dali się oszuka'" i $e temu" ko*o
smarkacz #ci*a !ieusta!!ie" !ie wol!o ukaza' się ublicz!ie bez smarkacza( )a
owa$!y mo$e miałem stosu!ek do owa*i" za!adto rzece!iłem dorosło#'
dorosłyc+(
Wsom!ie!ia" wsom!ie!ia6 ) *łow& wtulo!& w oduszkę" z !o*ami od
kołdr&" miota!y ju$ to #mieszkiem" ju$ to lękiem" czy!iłem bila!s wej#cia
omiędzy dorosłyc+( )a du$o się milczy o osobistyc+" wew!ętrz!yc+ skazac+ i
sacze!iac+ te*o wej#cia" !a zawsze brzemie!!e*o w ko!sekwe!cje( .iteraci"
ci ludzie osiadaj&cy boski dar tale!tu !a temat rzeczy !ajdalszyc+ i
!ajbardziej obojęt!yc+" jak !a rzykład dramat duszy cesarza 3arola II z
owodu mał$e%stwa 0ru!+il1dy" wzdra*aj& się orusza' srawę !ajwa$!iejsz&
swej rzemia!y w człowieka ublicz!e*o" sołecz!e*o( Pra*!ęliby" wida'" aby
ka$dy my#lał" $e s& isarzami z łaski boskiej" a !ie - ludzkiej" $e z !ieba
sadli !a ziemię wraz z tale!tem swoim?
$e!uj& się wy#wietli'" jakimi to osobistymi ko!cesjami" jak& B klęsk& erso!al!&
okuili rawo wyisywa!ia o 0ru!+ildzie
lub c+ocia$by o $yciu szczelarzy( Nie" o włas!ym $yciu a!i słowa - tylko o
$yciu szczelarzy( )aew!e" wyisawszy dwadzie#cia ksi&$ek o $yciu
szczelarzy" mo$!a zrobi' się osa*iem - ale jaki$ zwi&zek" *dzie ł&cz!o#'
szczelarskie*o kr,la z je*o rywat!ym mę$czyz!&" *dzie ł&cz!o#' mę$czyz!y z
młodzie%cem" młodzie%ca z c+łocem" c+łoca z dzieckiem" kt,rym rzecie
o!e*daj się było" jak& ociec+ę ma smarkacz wasz z wasze*o kr,la9 Cycie" kt,re
!ie rzestrze*a tyc+ oł&cze% i !ie realizuje włas!e*o rozwoju w całej
rozci&*ło#ci" jest jak dom budowa!y od *,ry i !ieuc+ro!!ie musi sko%czy' !a
sc+izo/re!icz!ym rozdwoje!iu ja2!i(
Wsom!ie!ia6 Przekle%stwem ludzko#ci jest" i$ e*zyste!cja !asza !a tym
#wiecie !ie z!osi $ad!ej okre#lo!ej i stałej +ierarc+ii" lecz $e wszystko ci&*le
ły!ie" rzelewa się" rusza i ka$dy musi by' odczuty i oce!io!y rzez ka$de*o" a
ojęcie o !as ciem!yc+" o*ra!iczo!yc+ i tęyc+ jest !ie m!iej do!iosłe !i$
ojęcie bystryc+" #wiatłyc+ i subtel!yc+( Gdy$ człowiek jest !aj*łębiej
uzale$!io!y od swe*o odbicia w duszy dru*ie*o człowieka" c+ocia$by ta dusza
była krety!icz!a( I sta!owczo rzeczę zda!iu tyc+ moic+ kole*,w o i,rze"
kt,rzy w od!iesie!iu do oi!ii tęyc+ rzyjmuj& ostawę arystokratycz!& i
wy!iosł& *łosz&c" $e odi ro/a!um Dul*us( =,$ to za ta!i" uroszczo!y sos,b
uc+yla!ia się rzeczywisto#ci" jak$e !ędz!a ucieczka w kłama!& wy!iosło#'6
Wręcz rzeciw!ie" twierdzę" $e im bardziej oi!ia jest tęa i cias!a" tym bardziej
jest dla !as wa$ka i al&ca" zueł!ie tak samo" jak cias!y trzewik dotkliwiej daje
się we z!aki !i$ trzewik dobrze doasowa!y do !o*i( O" te s&dy ludzkie" ta
otc+ła% s&d,w i oi!ii o twoim rozumie" sercu" c+arakterze" o wszystkic+
szcze*,łac+ twej or*a!izacji - otwieraj&ca się rzed #miałkiem" kt,ry swoje
my#li ubrał drukiem i u#cił między ludzi !a aierze" o" aier" aier" druk"
druk6 I !ie m,wię tutaj o !ajserdecz!iejszyc+" !ajmilszyc+ s&dac+ /amilij!yc+
ciotek !aszyc+" !ie" raczej c+ciałbym dotk!&' s&d,w i!!yc+ ciotek - ciotek
kultural!yc+" tyc+ licz!yc+ 'wier'1autorek i doczeio!yc+ ,ł1krytyczek"
wyowiadaj&cyc+ s&dy swe o czasoismac+( Gdy$ kulturę #wiata obsiadło stado
babi! rzyczeio!yc+" E
rzyłata!yc+ do literatury" !iezmier!ie wrowadzo!yc+ w warto#ci
duc+owe i zorie!towa!yc+ estetycz!ie" !ajczę#ciej z jakimi# swoimi
o*l&dami i rzemy#le!iami" u#wiadomio!yc+" $e Oskar Wilde się
rze$ył i $e 0er!ard 5+aw jest mistrzem aradoksu( Ac+" wiedz& ju$"
$e trzeba by' !iezale$!&" sta!owcz& i *łębsz&" rzeto zazwyczaj s&
!iezale$!e" *łębsze i sta!owcze bez rzesady oraz eł!e ciotczy!ej
dobroci( =iocia" ciocia" ciocia6 O" kto !i*dy !ie z!alazł się !a
warsztacie kultural!ej ciotki i !ie był srearowa!y !iemo i bez jęku
rzez tę ic+ me!tal!o#' trywializuj&c& i odbieraj&c& $yciu wszelkie
$ycie" kto !ie rzeczytał o sobie w *azecie ciotczy!e*o s&du" te! !ie
z!a drob!ostki" te! !ie wie" co to jest drob!ostka w ciotce(
A dalej" we2my s&dy ziemia! i ziemia!ek" s&dy e!sjo!arek"
małostkowe s&dy drob!yc+ urzęd!ik,w oraz biurokratycz!e s&dy
wy$szyc+ urzęd!ik,w" s&dy adwokat,w !a rowi!cji" rzesad!e s&dy
ucz!i,w" zarozumiałe s&dy staruszk,w tudzie$ s&dy ublicyst,w" s&dy
działacz,w sołecz!yc+ oraz s&dy $o! doktor,w" wreszcie s&dy dzieci
rzysłuc+uj&cyc+ się s&dom rodzicielskim" s&dy okoj,wek" młodszyc+ i
kuc+arek" s&dy kuzy!ek" s&dy e!sjo!arek - całe morze s&d,w" z kt,1
ryc+ ka$dy okre#la cię w dru*im człowieku i stwarza cię w je*o duszy(
<ak *dyby# się rodził w tysi&cu rzycias!yc+ dusz6 .ecz moje oło$e!ie
było tu o tyle bardziej trud!e i dra$liwe" o ile ksi&$ka moja była
trud!iejsza" dra$liwsza od ko!we!cjo!al!ie dojrzałej lektury( )yskała mi
wrawdzie *ro!o !ie byle jakic+ rzyjaci,ł i *dyby ciotki kultural!e oraz
i!!i rzedstawiciele os,lstwa mo*li słysze'" jak w zamk!iętym i !awet
ic+ marze!iom !iedostę!ym k,łku karmio!y bywam rzez Fz!a!yc+ i
Gwiet!yc+ #wiet!o#ci&" uz!a!iem i wiodę i!telektual!e rozmowy !a
szczytac+" c+yba adliby lackiem rzede m!& i lizaliby moje stoy( Ale
z dru*iej stro!y musiało by' w !iej co# !iedojrzałe*o" co#" co
uowa$!iało do ou/!o#ci i rzyci&*ało istoty o#red!ie !i z ierza" !i z
mięsa" tę warstwę !ajstrasz!iejsz& ,łi!teli*e!t,w - okres dojrzewa!ia
zwabił ,ł#wiatek kultury( Ho$liwe" i$ będ&c zbyt subtel!a dla ciem!yc+
umysł,w" była jed!ocze#!ie za mało wy!iosła i !adęta IJ wobec *mi!u"
kt,ry jest wra$liwy tylko !a zew!ętrz!e oz!aki
owa*i( I !ieraz" wyc+odz&c z miejsc #wi&ty!!yc+ i wsa!iałyc+" *dziem był
/etowa!y mile owa$a!iem" sotykałem !a ulicy jak&# i!$y!ierow& albo
e!sjo!arkę" kt,re ou/ale traktowały mię jak swe*o" jak !iedojrzałe*o
obratymca i swojaka" kleały o ramie!iu i wołałyK - 5erwus" <,ziek" ty
*łui" ty - ty !iedojrzały6 - I tak jed!ym byłem m&dry" dru*im *łui" jed!ym
z!acz!y" dru*im ledwie dostrze*al!y" jed!ym osolity" dru*im
arystokratycz!y( Rozięty omiędzy wy$szo#ci& i !i$szo#ci&" sou/alo!y
zar,w!o z tym i z tamtym" owa$a!y i lekcewa$o!y" ysz!y i wz*ardzo!y"
zdol!y i !iezdol!y" jak oad!ie" jak się uło$y sytuacja6 Cycie moje stało
siębdt&d rozdarte bardziej" !i$ było za d!i sędza!yc+ w zaciszu domowym( I
!ie wiedziałem" czyj jestem - czy tyc+" co m!ie ce!i&" czy tyc+" co !ie ce!i&
m!ie(
Ale" co !aj*orsza - $e !ie!awidz&c *mi!u ,łi!teli*e!t,w" jak jeszcze c+yba
!i*dy !ikt !ie !ie!awidził" !ie!awidz&c wro*o" zdradzałem sam siebie z *mi!em?
oierałem się elicie i arystokracji i uciekałem od jej rzyja2!ie otworzo!yc+ ra1
mio! w c+amskie łay tyc+" kt,rzy mieli m!ie za c+łystka( W istocie jest rzecz&
ierwszorzęd!ej wa*i i rozstrzy*aj&c& o dalszym rozwoju" wz*lędem cze*o
człowiek się ustawia i or*a!izuje - czy !a rzykład działaj&c" m,wi&c" bredz&c"
isz&c ma !a my#li" bierze od uwa*ę jedy!ie ludzi dorosłyc+" sko%czo!yc+" #wiat
oję' jas!yc+" skrystalizowa!yc+" czy te$ !ieusta!!ie rze#laduje *o wizja *mi!u"
!iedojrzało#ci" ucz!i,w" e!sjo!arek" obywateli ziemskic+ i wiejskic+" ciotek
kultural!yc+" ublicyst,w i /elieto!ist,w" wizja odejrza!e*o" męt!e*o
,ł#wiatka" kt,ry *dzie# tam czai się !a ciebie i owoli obrasta cię ziele!i& jak
!&cze" lia!y i i!!e ro#li!y w A/ryce( A!i !a c+wilę !ie mo*łem zaom!ie' o !ie1
do#wiatku ludzi !iedoludzkic+ - i boj&c się a!icz!ie" brzydz&c się okro!ie"
wzdry*aj&c się !a samo wyobra$e!ie je*o ba*!istej ziele!i" !ie umiałem jed!ak
się oderwa'" byłem za/ascy!owa!y jak taszę widokiem wę$a( <akby demo! jaki#
kusił mię do !iedojrzało#ci6 <akbym w ko!tmaturze srzyjał !i$szej s/erze i
koc+ał - za to" $e rzytrzymuje m!ie u siebie c+łystkiem( Nie mo*łem a!i rzez
jed!& seku!dę m,wi' m&1 II
drze" c+ocia$by !a tyle" !a ile zdoby' się otra/ię" o!iewa$ wiedziałem" $e
*dzie# tam !a rowi!cji ewie! lekarz ma m!ie za *łuie*o i oczekuje ode
m!ie je!o *łustwa? i wcale !ie mo*łem zac+owywa' się rzyzwoicie i
owa$!ie w towarzystwie" *dy$ wiedziałem" $e !iekt,re e!sjo!arki oczekuj&
ode m!ie samyc+ !ierzyzwoito#ci( )arawdę" w #wiecie duc+a odbywa się
*wałt erma!e!t!y" !ie jeste#my samoist!i" jeste#my tylko /u!kcj& i!!yc+
ludzi" musimy by' takimi" jakimi !as widz&" a ju$ moj& osobist& klęsk& było"
$e z jak&# !iezdrow& rozkosz& uzale$!iałem się !ajc+ęt!iej od !iedorostk,w"
wyrostk,w" odlotk,w oraz ciotek kultural!yc+( A" ci&*le" ci&*le mie' !a
karku ciotkę - by' !aiw!ym dlate*o" i$ kto# !aiw!y s&dzi" $e jeste# !aiw!y
- by' *łuim dlate*o" $e *łui ma cię za *łuie*o - by' zielo!ym dlate*o"
$e kto# !iedojrzały za!urza cię i k&ie we włas!ej ziele!i - a" to$ mo$!a by
oszale'" *dyby !ie sł,wko LaM" kt,re jako# $y' ozwala6 Ociera' się o te! #wiat
wy$szy i dorosły i !ie m,c dosta' się do !ie*o" by' o krok od dysty!kcji"
ele*a!cji" rozumu" owa*i" od s&d,w dojrzałyc+" od wzajem!e*o uz!a!ia"
+ierarc+ii" warto#ci i je!o rzez szybę liza' te cukierki" !ie mie' doj#cia do
tyc+ sraw" by' dodatkowym( Obcowa' z dorosłymi i wd&$" jak w szes!astu
latac+" mie' wra$e!ie" $e się jedy!ie udaje dorosłe*o9 Fdawa' isarza i
literata" arodiowa' styl literacki i dojrzałe" wyszuka!e zwroty9 Przystęowa'"
jako artysta" do bezlitos!ej roz*rywki ublicz!ej o włas!e LjaM srzyjaj&c
odziem!ie swym wro*om9
O tak" !a samym wstęie $ycia ublicz!e*o otrzymałem #więce!ia
,ł#wiet!e" zostałem +oj!ie !amaszczo!y !i$sz& s/er&( A co jeszcze bardziej
komlikowało srawę" to $e m,j towarzyski sos,b bycia r,w!ie$ ozostawiał
wiele do $ycze!ia i był zueł!ie męt!y" mar!y" zamaza!y i bezbro!!y wobec
,ł#wiet!yc+ #wiatowc,w( <aka# !ieumiejęt!o#'" zrodzo!a z rzekory" a mo$e z
obawy" !ie ozwalała mi z*ra' się w $ad!ej dojrzało#ci" i !ieraz bywało" $em ze
strac+u o rostu szczy!&ł tę osobę" kt,ra do me*o duc+a oc+leb!ie z duc+em
swym wystęowała( <ak$e zazdro#ciłem owym literatom wysublimo1IN wa!ym
ju$ w kolebce i wida' redesty!owa!ym do wy$szo#ci"
kt,ryc+ Ausza /u!kcjo!owała !ieusta!!ie wzwy$" jakby szydłem łcc+ra!a w
sam tyłek - isarzom owa$!ym" kt,ryc+ Ausza brała się !a serio i kt,rzy z
wrodzo!& łatwo#ci&" w wielkiej męce tw,rczej" oerowali w zakresie oję' do
tyła *,r!yc+" c+mur!yc+ i raz !a zawsze u#więco!yc+" $e sam 0,* był im
!ieomal czym# osolitym i mało szlac+et!ym( Alacze*,$ !ie ka$demu
dozwolo!o !aisa' jeszcze jed!& owie#' o miło#ci albo w cię$kic+ b,lac+
rozdraa' jak&# sołecz!& bol&czkę i zosta' 0ojow!ikiem srawy uci#!io!yc+9
Albo wiersze isa' i Poet& sta' się i wierzy' Lw #wietla!& rzyszło#' oezjiM9
Ftale!towa!ym by' i duc+em swym karmi' i od!osi' szerokie rzesze duc+,w
!ieutale!towa!yc+9 A" c,$ za rzyjem!o#' dręczy' się i męczy'" o#więca' i
sala' w o/ierze" lecz zawsze w zakresie wy$szym" w kate*oriac+ tak
wysublimowa!yc+" tak - dorosłyc+( 5atys/akcja włas!a oraz cudza satys/akcja
- wy$ywa' się za o#red!ictwem tysi&clet!ic+ i!stytucji kultural!yc+ tak
ew!ie" jakby się zło$yło swoj& sumkę w P3O( .ecz ja byłem" !iestety"
c+łystek i c+łystkowato#' była jedy!& moj& i!stytucj& kultural!&( Podw,j!ie
rzyłaa!y i o*ra!iczo!y - raz włas!& rzeszło#ci& dzieci!!&" o kt,rej !ic
mo*łem zaom!ie' - dru*i raz dzieci%stwem wyobra$e% ludzkic+ o m!ie" t&
karykatur&" jak& się zaadałem w ic+ duszac+ - mela!c+olij!y !iewol!ik
ziele!i" ot" owad w *&szczu *łębokim i *ęstym(
Nie tylko rzykra" lecz i *ro2!a sytuacja( Albowiem Aojrzali !iczym się tak
!ie brzydz& jak !iedojrzało#ci& i !ic !ie jest im bardziej !ie!awist!e( )!ios& o!i
łatwo wszelkie burzy1cielstwo !ajza2artsze" byleby odbywało się w ramac+ dojrza1
ło#ci" !ie strasz!y im rewolucjo!ista" kt,ry jede! dojrzały ideał zwalcza dru*im
dojrzałym ideałem i !a rzykład Ho!arc+ię burzy *woli Reublice lub te$" !a
odwr,t( Reublikę Ho!arc+i& !aocz!ie i o$re( Owszem" z rzyjem!o#ci& widz&"
jak ruc+ się robi w dojrzałym" wysublimowa!ym i!teresie( .ecz je#li u ko*o
zwęsz& !iedojrzało#'" je#li c+łystka i smarkacza zwęsz&" w,wczas rzuc& się !a
!ie*o" zadziobi& jak łabędzie kaczkę - sarkazmem" iro!i&" ki!& zakatrui&" !ie
dozwol&" by kalał im *!iazdo odrzutek ze #wiata" kt,re*o daw!o się I4
wyarli( Więc !a czym się to sko%czy9 Aok&d zajdę !a tej drodze9 Na jakim tle
7my#lałem8 owstało u m!ie to !iewol!ictwo !iedokształtowa!ia" to zaamięta!ie
w ziele!i - czy dlate*o" $em oc+odził z kraju szcze*,l!ie ob/ituj&ce*o w istoty
!iewyrobio!e" o#led!ie" rzej#ciowe" *dzie !a !ikim $ade! koł!ierzyk !ie le$y"
*dzie !ie tyle 5męt i Aola" ile Niez*uła z Niedojd& o olac+ s!uj& się i jęcz&9 A
mo$e dlate*o" i$ $yłem w eoce" kt,ra co ię' mi!ut zdobywa się !a !owe +asła i
*rymasy i ko!wulsyj!ie wykrzywia oblicze swe" jak tylko mo$e - w eoce
rzej#ciowej9((( Gwit blady s&czył się rzez uc+ylo!e story" m!ie za#" *dym tak
sumował bila!s me*o $ycia" rumie!iec oblewał i odrzucał !ierzyzwoity
#mieszek w rze#cieradłac+ - i wybuc+ałem bezsil!ym zwierzęcym #miec+em"
mec+a!icz!ym" !o$!ym jak odłec+ty1wa!y w iętę" jakby to !ie twarz" ale !o*a
moja c+ic+otała( Nale$ało co rędzej sko%czy' z tym" zerwa' z dzieci%stwem"
owzi&' decyzję i zacz&' od !owa - !ale$ało ocz&' co#6 )aom!ie'" !a ko!iec"
zaom!ie' o e!sjo!arkac+6 )erwa' z ukoc+a!iem ciotek kultural!yc+ i
wie#!iaczek" zaom!ie' o drob!yc+" drastycz!yc+ urzęd!ikac+" zaom!ie' o
!odze i włas!ej +a!ieb!ej rzeszło#ci" wz*ardzi' smarkaczem i c+łystkiem -
sko!solidowa' się twardo !a *ru!cie dorosłym" ac+" rzyj&'" !a ko!iec" tę
ostawę skraj!ie arystokratycz!&" wz*ardzi'" wz*ardzi'6 Nie" jak dot&d było" $em
!iedojrzało#ci& obudzał" !ęcił i rzywabiał !iedojrzało#' i!!yc+" lecz -
rzeciw!ie - dojrzało#' wydoby' z siebie" dojrzało#ci& obudzi' ic+ do
dojrzało#ci" dusz& rzem,wi' do duszy6 Ausz&9 .ecz czy wol!o zaom!ie' o
!odze9 Ausz&9 A !o*a *dzie9 =zy wol!o zaom!ie' o !o*ac+ ciotek
kultural!yc+9 A dalej - co będzie" je#li mimo wszystko !ie uda się rzezwycię1
$y' &czkuj&cej zewsz&d" ulsuj&cej" ros!&cej zielem 7a !a ew!o rawie !ie uda
się8" co będzie" je#li ja do !ic+ wyst&ię dojrzale" a o!i m!ie o staremu ujm&
!iedojrzałe" je#li ja do !ic+ z m&dro#ci&" a o!i z *łuot&9 Nie" !ie" w takim razie
wolę ierwszy zacz&' !iedojrzałe" !ie c+cę !ara$a' m&dro#ci mej !a ic+ *łuotę"
wolę *łuotę rzeciw !im wystawi'6 IO A zreszt& !ie c+cę" !ie c+cę" wolę z !imi"
koc+am" koc+am rc
&czki" te kiełki" te krzaczki zielo!e" o6 - uczułem" $e z!,w m!ie rzyłauj&"
c+wytaj& w miłos!e objęcia" o!ow!ie za!iosłem się #miec+em mec+a!icz!ym"
!o$!ym i za#iewałem !ierzyzwoit& iose!kęK
W 5kolimowie" willi Faramuszce" W
okoiku bo!y" a!!y Hici" 0yli skryci w
sza/ie dwaj ba!dyci
(((*dy !a*le w ustac+ zrobiło mi się *orzko" w *ardle zasc+ło -
sostrze*łem" $e !ie jestem sam( 0ył kto# or,cz m!ie w k&cie" koło ieca"
*dzie #wiatło jeszcze !ie dotarło - dru*i człowiek był w okoju(
<ed!ak$e drzwi były zamk!ięte !a klucz( )atem !ie człowiek" tylko zjawa(
)jawa9 Aiabeł9 5trac+9 Nieboszczyk9 Naraz oczułem" $e !ie !ieboszczyk" ale
$ywy człowiek" i mome!tal!ie zje$yłem się cały - oczułem człowieka jak ies
sa( I z!owu w ustac+ susza" bicie serca" zatamowa!ie oddec+u - to ja sam
stałem od iecem( :ym razem !ie był to se! - !arawdę od iecem stał
sobowt,r( 5ostrze*łem jed!ak" $e boi się jeszcze bardziej ode m!ie? stał z *łow&
oc+ylo!&" ze wzrokiem ouszczo!ym" z rękami wzdłu$ bok,w - lęk je*o dodał
mi odwa*i( Fkradkiem sod kołdry atrzyłem jakby !ie !a siebie i widziałem tę
twarz" kt,ra była moj& i !ie moj&( Wyłamała się o!a z *łębokiej i ciem!ej ziele!i"
sama zielo!a ja#!iej - to oblicze" kt,re !osiłem !a sobie( Oto !os m,j((( oto moje
usta((( oto uszy moje" dom m,j( Witajcie" z!ajome k&ty6 <ak z!ajome6 <ak z!ałem
to skrzywie!ie war*" maskuj&ce !aięcie lęku( Oto k&ciki ust - oto odbr,dek -
uc+o" kt,re o!*i !aderwał mi )dzi# - z!aki i symtomy dwojakic+ wływ,w"
twarz" kt,r& dwie siły" zew!ętrz!a i wew!ętrz!a" utarły omiędzy sob&( 0yło to
moje - czy te$ to ja tym byłem - czy te$ było to cudze - a ja tym byłem
jed!ak(
Na*le wydało mi się !ierawdoodob!e" $ebym tO<!jał by' ja( <ak w lustrze"
*dy się ujrzymy !iesodziam4rzez c+wilę !ie jeste#my ew!i" czy to my" tak te$
zdziwiła m!ie i obraziła zaskakuj&ca ko!kret!o#' te*o kształtu( P włosami IQ
zabaw!ie ukr,co!ymi i uczesa!ymi" z owiekami" w sod!iac+" z !arzędziami
do słuc+a!ia" atrze!ia i oddyc+a!ia - był$e to rzyrz&d m,j" czy to ja
byłem9 5recyzowa!y - wyra2!y w ko!turze i drobiaz*owo okre#lo!y"
szcze*,łowy((( zbyt wyra2!y( Husiał sostrzec" $e widzę je*o szcze*,ły" *dy$
jeszcze bardziej się zawstydził" u#miec+!&ł się !iewyra2!ie i ręk& uczy!ił ruc+
!ieew!y i co/aj&cy w mrok(
Ale #wiatło otę*owało się z ok!a i kształt wyła!iał się coraz jaskrawiej -
ju$ alce u r&k było wida' i az!okcie - i widziałem((( a duc+ widz&c" $e widzę"
skulił się troc+ę i !ie atrz&c dawał mi z!aki ręk&" bym !ie atrzył( Nie mo*łem
!ie atrze'( A więc taki byłem( Aziw!y" dorawdy" jak a!i de Pomadour( I
rzyadkowy( Alacze*o taki" a !ie i!!y9 E/emeryda( Wady i usterki wyełzały
mu !a #wiatło dzie!!e" o! za# stał skulo!y" odob!y do stworze% !oc!yc+" kt,re
#wiatło wydaje !a łu - jak szczur rzyłaa!y !a #rodku okoju( I szcze*,ły
uwydat!iały się coraz leiej" coraz strasz!iej" zewsz&d wyłaziły mu czę#ci ciała"
ojedy!cze czę#ci" a te czę#ci były dokład!ie okre#lo!e" sko!kretyzowa!e((( do
*ra!ic +a!ieb!ej wyrazisto#ci((( do *ra!ic +a%by((( Widziałem alec" az!okcie"
!os" oko" udo i stoę" a wszystko wyrowadzo!e !a wierzc+ - jak
za+i!otyzowa!y szcze*,łami wstałem i uczy!iłem krok ku !iemu( Ar*!&ł i
zamac+ał ręk& - jakby m!ie rzeraszał za siebie i m,wił" $e to !ie to i wszystko
jed!o - ozw,l" wybacz" zostaw((( ale *est" oczęty ostrze*awczo" sko%czył się
jako# !ikczem!ie - ruszyłem !a !ie*o - i !ie mo*&c ju$ owstrzyma'
wyci&*!iętej ręki trzas!&łem w twarz eł!ym zamac+em( Precz6 Precz6 Nie" to
wcale !ie ja6 :o co# rzyadkowe*o" co# obce*o" !arzuco!e*o" jaki# komromis
omiędzy #wiatem zew!ętrz!ym a wew!ętrz!ym" to wcale !ie moje ciało6 <ęk!&ł
i z!ikł - dał susa( A ja zostałem sam" a wła#ciwie !ie sam - *dy$ !ie było m!ie"
!ie czułem" abym był" i ka$da my#l" ka$dy odruc+" czy!" słowo" wszystko
wydawało się !ie moje" lecz jakby *dzie# ustalo!e oza m!&" zrobio!e dla m!ie
- a ja wła#ciwie jestem i!!y6 I wtedy strasz!e o*ar!ęło m!ie wzburze!ie( Ac+"
stworzy' I> /ormę włas!&6 Przerzuci' się !a zew!&trz6 Wyrazi' się6
Niec+ kształt m,j rodzi się ze m!ie" !iec+ !ie będzie zrobio!y mi6 Wzburze!ie
c+a m!ie do aieru( Wyci&*am aier z szu/lady i oto ora!ek !astaje" sło%ce
zalewa ok,j" słu$&ca w!osi ra!!& kawę i bułeczki" a ja o#r,d /orm
błyszcz&cyc+ i cyzelowa!yc+ zaczy!am isa' ierwsze stro!ice dzieła moje*o
włas!e*o" takie*o jak ja" ide!tycz!e*o ze m!&" wy!ikaj&ce*o wrost ze m!ie"
dzieła suwere!!ie rzerowadzaj&ce*o włas!& rację moj& rzeciw wszystkiemu
i wszystkim" *dy !a*le dzwo!ek się rozle*a" słu$&ca otwiera" we drzwiac+
ukazuje się :( Pimko" doktor i ro/esor" a wła#ciwie !auczyciel" kultural!y
/ilolo* z 3rakowa" drob!y" mały" c+uderlawy" łysy" i w bi!oklac+" w sod!iac+
sztuczkowyc+" w $akiecie" z az!okciami wydat!ymi i $,łtymi" w bucikac+
*iemzowyc+" $,łtyc+(
=zy z!acie ro/esora9 =zy z!a!y wam
ro/esor9 Pro/esor9
Rola" +ola" +ola" +ola" +ola6 Na widok tej Formy" tak rzera2liwie
zdawkowej i doszczęt!ie zba!alizowa!ej" rzuciłem się !a moje teksty
zakrywaj&c je całym ciałem" lecz o! usiadł" wobec cze*o i ja musiałem usi&#'"
(a usiadłszy zło$ył mi ko!dole!cje z owodu #mierci ew!ej ciotki" kt,ra
umarła do#' daw!o i o kt,rej zueł!ie zaom!iałem(
- Pamię' zmarłyc+ - rzekł Pimko - jest ark& rzymierza omiędzy
!owymi a starymi laty" odob!ie jak i ie#% *mi!!a 7Hickiewicz8( Prze$ywamy
$ycie umarłyc+ 7A( =omtę8( =iotka a!a umarła i to jest rzyczy!a" dla kt,rej
mo$!a" a !awet !ale$y o#więci' jej rzyczy!ek kultural!ej my#li( Nieboszczka
miała swoje wady 7wyliczył8" lecz miała te$ zalety 7wyliczył8" rzy!osz&ce
korzy#' o*,łowi" w sumie ksi&$ka !iezła" to jest" c+ciałem owiedzie'" raczej
tr,jka z lusem - - więc ostatecz!ie" kr,tko m,wi&c" !ieboszczka była
dodat!im czy!!ikiem" sumarycz!a oce!a wyadła dodat!io i uwa$ałem sobie za
miły obowi&zek owiedzie' to a!u" ja" Pimko" stoj&c !a stra$y warto#ci
kultural!yc+" do kt,ryc+ bez kwestii !ale$y i ciotka" zwłaszcza $e umarła( A
zreszt& - dodał o1 I@
Ho$liwie - de mortuis !i+ii !isi be!e" więc c+o' dałoby się jeszcze
wytk!&' to i owo" o c,$ z!iec+ęca' młode*o autora - rzeraszam"
siostrze%ca((( Ale co to9 - wykrzyk!&ł ujrzawszy !a stole rozoczęty
brulio!( - Nie tylko więc siostrze!iec" ale i autor6 Widzę" $e
r,bujemy !aszyc+ sił !a !iwie9 =i" ci" ci" autor6 )araz rzejrzę i
zac+ęcę(((
I siedz&c" rzez st,ł się*!&ł o aiery" rzy czym !ało$ył bi!okle" i
siedział(
- :o !ie((( to tak tylko((( - wybełkotałem siedz&c( Gwiat !a*le
się załamał( =iotka i autor zbulwersowały m!ie(
- No" !o" !o - owiedział - d" ci" kurka( :o m,wi&c
rzecierał oko" a otem wyj&ł aierosa i trzymaj&c *o w dw,c+ alcac+
lewej ręki" dwoma alcami rawej u*!iatał? jed!ocze#!ie kic+!&ł" *dy$
tyto% zawiercił mu w !osie" i siedz&c j&ł czyta'( I siedział m&drze"
czytaj&c( A m!ie" *dy Fjrzałem" $e czyta" zrobiło się słabo( Gwiat m,j się
załamał i zor*a!izował !araz !a zasadzie bel/ra klasycz!e*o( Nie
mo*łem rzuci' się !a !ie*o" bo siedziałem" a siedziałem dlate*o" $e
siedział( Ni z te*o" m z owe*o siedze!ie wybiło się !a la! ierwszy i
stało się !ajwiększ& rzeszkod&( Wierciłem się rzeto !a siedze!iu me
wiedz&c" co zrobi' i jak się zac+owa'" zacz&łem rusza' !o*&" so*l&da'
o #cia!ac+ i ob*ryza' az!okcie" a rzez te! czas o! ko!sekwe!t!ie i
lo*icz!ie siedział" maj&c siedze!ie zor*a!izowa!e i wyeł!io!e
czytaj&cym bel/rem( :rwało to okro!ie dłu*o( Hi!uty d&$yły jak *odzi1
!y" a seku!dy rozszerzały się i czułem się !ieoręcz!ie jak morze" kt,re
by kto# c+ciał wyi' rzez rurkę( <ęk!&łemK
- Na 0o*a" tylko !ie bel/er6 Nie bel/rem6 3a!dasty" sztyw!y
bel/er m!ie zabijał( .ecz o! !adal czytał bel/rem i moje $ywiołowe teksty
asymilował bel/rem tyowym trzymaj&c arkusz blisko rzed oczyma" a za
ok!em kamie!ica stała" dwa!a#cie okie! wszerz i wzdłu$6 5e!96 <awa9
Po co tu rzyszedł9 Po co siedział" o co ja siedziałem9 <akim cudem
wszystko" co było orzed!io" s!y" wsom!ie!ia" ciotki" męki" duc+y"
rozoczęty utw,r - stre#ciło się w siedze!ie bel/ra ba!al!e*o9 Gwiat się
skurczył w bel/ra( 5tawało IB się to !iemo$liwe( O! siedział z se!sem
7bo czytał8" a ja bez
se!su siedziałem( Fczy!iłem kurczowy wysiłek" by owsta'" lecz wła#!ie w
tym mome!cie sojrzał !a m!ie sod bi!okli obła$liwie i !a*le - zmalałem"
!o*a stała się !,$k&" ręka - r&czk&" osoba - os,bk&" istota - istotk&" dzieło
- dziełkiem" ciało - ciałkiem" o! za# wzrastał i siedział so*l&daj&c oraz
czytaj&c skryt m,j !a wieki wiek,w ame! - siedział(
=zy z!a!a wam jest ta se!sacja" *dy malejecie w kim#9 Ac+" male' w ciotce
to co# rzedziw!ie !ierzyzwoite*o" lecz male' w wielkim bel/rze zdawkowym
jest szczytem !ierzyzwoitej mało#ci( I zauwa$yłem" $e bel/er jak krowa asie się
moj& zielo!o#ci&( Przedziw!e uczucie - *dy zielo!o#' twoj& bel/er skubie !a
ł&ce" a jed!ak w mieszka!iu" siedz&c !a krze#le i czytaj&c - jed!ak skubie i asie
się( =o# okro!e*o działo się ze m!&" lecz oza m!& co# *łuie*o" co# bezczel!ie
irreal!e*o( - Auc+6 - krzyk!&łem( - <a6 Auc+6 Nie autorek6 Auc+6 5am $ywy6
<a6 -F(ecz o! siedział" a siedz&c siedział i siedział jako# tak siedz&c" tak się
zasiedział w siedze!iu swoim" tak był absolut!y w tym siedze!iu" $e siedze!ie"
będ&c sko%cze!ie *łuim" było jed!ak zarazem rzemo$!ej I zdj&wszy z !osa
bi!okle rzetarł je c+usteczk&" o czym !ało$ył !a !os" a !os był czym# !ie do
zwalcze!ia( 0ył to !os !osowy" zdawkowy i ba!al!y" bel/rowaty" dłu*i dosy'" zło1
$o!y z dwu rurek r,w!ole*łyc+" ostatecz!yc+( I rzekłK
- <aki duc+ z!owu9 3rzyk!&łemK
- H,j6
O! zaytał w,wczasK
- 5wojski9 Ojczysty9
- Nie swojski" a sw,j6
- 5w,j9 - za*ad!&ł dobrotliwie( - H,wimy o swoim duc+u9 A czy
z!a!y !am jest rzy!ajm!iej duc+ kr,la Władysława9 - I siedział(
<aki kr,l Władysław9 0yłem jak oci&* rzewekslowa!y !iesodzia!ie !a
bocz!y tor kr,la Władysława( )a+amowałem i otworzyłem usta
urzytom!iwszy sobie" $e !ie z!am duc+a kr,la Władysława(
- A duc+a dziej,w z!amy9 A duc+a cywilizacji +elle%1 IE
skiej9 A duc+a *alijskiej" duc+a umiaru i dobre*o smaku9 A duc+a !ikomu
r,cz m!ie !ie z!a!e*o siela!koisarza z STI wieku" kt,ry ierwszy u$ył
wyra$e!ia LęekM9 A duc+a języka9 <ak się m,wiK ""wyko!ywaM" czy te$
Lwyko!ujeM9
Pyta!ie zaskoczyło m!ie( 5to tysięcy duc+,w rzydusiło !a*le me*o
duc+a" b&k!&łem" $e !ie wiem" o! za# sytał" co mi jest wiadomo o duc+u
3asrowicza i jaki był stosu!ek oety do c+ło,w" o czym zaytał jeszcze o
ierwsz& miło#' .elewela( =+rz&k!&łem i rzuciłem ukradkowo wzrokiem !a
az!okcie - az!okcie były czyste" #ci&*aczki !ie było( W,wczas obejrzałem
się - jakbym oczekiwał" $e kto# mi odowie( Ale z tyłu rzecie$ !iko*o !ie
było( 5e! mara" 0,* wiara( =o się dzieje9 0o$e6 =zym rędzej rzywr,ciłem
*łowę do zwykłej ozycji i sojrzałem !a !ie*o" ale wzrok był !ie m,j" był to
wzrok sode łba" dzieci!!y i rzeojo!y $akowsk& !ie!awi#ci&( =+wyciła mię
!iewła#ciwa i a!ac+ro!icz!a c+ętka - tra/i' !auczyciela w sam !os
aierow& kulk&( Widz&c" $e !iedobrze ze m!&" uczy!iłem kurczowy wysiłek"
aby w towarzyskim to!ie zayta' Pimkę" co słyc+a' !a mie#cie" ale zamiast
!ormal!e*o *łosu dobyłem z siebie *łos iskliwy" zac+ry!ięty" jakbym
z!owu rzec+odził mutację" i zamilkłem?
a Pimko zaytał" co wiem o rzysł,wkac+" kazał rzedekli1!owa' me!sa" me!sae"
me!sae" rzeko!iu*owa' amo" amas" amat" skrzywił się" owiedziałK - No tak"
trzeba będzie troc+ę oracowa' - wyj&ł !otes i dał mi zł& !otę" rzy czym
siedział" a siedze!ie miał ostatecz!e" absolut!e(
7 =o9 =o9 =+ciałem krzyk!&'" $e !ie jestem ucze%" $e zaszła omyłka"
orwałem się do ucieczki" ale co# m!ie z tyłu c+wyciło jak w kleszcze i
rzy*wo2dziło !a miejscu - dziecięca" i!/a!tyl!a ua m!ie c+wyciła( ) u&
!ie mo*łem się ruszy'" bel/er za# wci&$ siedział i siedz&c wyra$ał tak
dosko!ał& bel/ersko#'" $e zamiast krzycze'" wystawiłem dwa alce do *,ry"
jak to robi& ucz!iowie w szkole" *dy c+c& się odezwa'( Pimko skrzywił się i
rzekłK
- Niec+ 3owalski siedzi( )!owu do klozetu9 I siedziałem w !iereal!ym
!o!se!sie jak we #!ie" zak!eblo1NJ wa!y" zbel/rzo!y i zabel/rowa!y" siedziałem
!a dzieci!!ej
uci - o! za# siedział jak !a Akroolu i zaisywał co# w !otesie( Wreszcie
rzekłK
- No" <,ziu" c+od2" ,jdziemy do szkoły(
- Ao jakiej szkoły96
- Ao szkoły dyr( Pi,rkowskie*o( Pierwszorzęd!y zakład !aukowy( 5& jeszcze
miejsca wol!e w sz,stej klasie( Edukacja twoja - za!iedba!a i trzeba rzede
wszystkim uzueł!i' braki(
- Ale do jakiej szkoły96
- Ao szkoły dyr( Pi,rkowskie*o( Nie lękaj się" my" !auczyciele" koc+amy
drobiaz*" ci" ci" ci" !ie bro%cie maluczkim rzyj#' do m!ie(
- Ale do jakiej szkoły966
- Ao szkoły dyr( Pi,rkowskie*o( Wła#!ie dyr( Pi,rkowski m!ie rosił" bym
mu zaeł!ił wszystkie wol!e miejsca( 5zkoła musi /u!kcjo!owa'( 0ez ucz!i,w
!ie byłoby szkoły" a bez szkoły !ie byłoby !auczycieli( Ao szkoły6 Ao szkoły6 <u$
tam w szkole zrobi& z ciebie ucz!ia(
- Ale do jakiej szkoły9666
- E" roszę tylko bez d&s,w6 Ao szkoły6 Ao szkoły6 - )awołał słu$&c&"
olecił oda' mi alto" dziewczy!a !ie rozumiej&c4 czemu obcy a! m!ie
wyrowadza" uderzyła w lame!t" lecz Pimko j& szczy!&ł - szczy!ięta
słu$&ca !ie mo*ła dłu$ej lame!towa'" wyszczerzyła zęby arsk!&wszy
#miec+em uszczy!iętej słu*i - wzi&ł m!ie za rękę i wyrowadził z domu" a
!a ulicy domy stały i ludzie c+odzili6
Policja6 )byt *łuie6 )byt *łuie" aby by' mo*ło6 Niemo$liwe" o!iewa$ zbyt
*łuie6 .ecz zbyt *łuie" abym m,*ł się oiera'((( Nie mo*łem wobec bel/ra
zdawkowe*o" kt,ry był bel/rem ba!al!ym( )ueł!ie jak kiedy was kto za*ad!ie
zbyt ba!al!ie i zdawkowo" !ie mo$ecie" tak wła#!ie i ja !ie mo*łem( Idiotycz!a"
i!/a!tyl!a ua arali$owała odbieraj&c wszelk& mo$liwo#' ooru? ędz&c
truc+tem obok kolosal!e*o" kt,ry sadził wielkimi krokami" a!i rusz !ie mo*łem z
u&( Ce*!aj" Auc+u" $e*!aj - rozoczęte dzieło" $e*!aj /ormo włas!a i
rawdziwa" witaj" witaj" /ormo strasz!a" i!/a!tyl!a" zielo!a i !iewyierzo!a6
0a!al!ie zbel/rzo!y drobię u boku bel/ra NI
olbrzymie*o" kt,ry bełkocze je!oK - =i" ci" kurka((( )asmarka!y !osek(((
3oc+am" e" e((( =złowieczek" malu#" malu#" e" e" e" ci" ci" ci" ciuc+!a"
<,zio" <,zio" <,ziu!io" <,zie1czek" małe małe" ci" ci" ucia" ucia" cia(((
- Przed !ami ele*a!cka a!i rowadziła !a smyczy małe*o i!czerka" ies
zawarczał" rzucił się !a Pimkę" rozdarł mu !o*awkę" Pimko krzyk!&ł" oce!ił
ujem!ie sa i wła#cicielkę" !o*awkę si&ł a*ra/k& i oszli#my dalej(
Rozdział II FWIU)IENIE I AA.5)E )ARA0NIANIE
I oto rzed !ami - !ie" !ie wierzę włas!ym oczom - *mac+ dosy'
łaski" szkoła" do kt,rej Pimko ci&*!ie m!ie za r&czkę omimo łacz,w i
rotest,w i w kt,r& wyc+a m!ie rzez /urtkę( Przybyli#my akurat odczas
wielkiej auzy" !a szkol!ym odw,rku sacerowały w k,łko istoty
o#red!ie" od lat dziesięciu do dwudziestu" so$ywaj&c dru*ie #!iada!ie"
zło$o!e z c+leba z masłem albo z serem( W łocie" okalaj&cym odw,rko"
były szarki" a rzez te szarki za*l&dały matki i ciotki" !i*dy !iesyte swyc+
ociec+( Pimko z rozkosz& wci&*!&ł w rasowe rurki szkol!y zaac+(
- =i" ci" ci - zawołał( - Halu#" malu#" malu#((( A jed!ocze#!ie
jaki# kulawy i!teli*e!t" zaew!e dy$ur!y
!auczyciel" odszedł do !as z oz!akami wielkiej czołobit!o#ci
wz*lędem Pimki(
- Pro/esorze - rzekł Pimko - oto mały <,zio" kt,re*o ra*!&łbym
wisa' w oczet ucz!i,w sz,stej klasy" <,ziu" rzywitaj się z a!em
ro/esorem( )araz o*adam z Pi,rkow1skim" a tymczasem oddaję *o a!u"
!iec+ się wdro$y w $ycie kole$e%skie( - =+ciałem rotestowa'" lecz
szast!&łem !o*&" wietrzyk lekki owiał" *ałęzie drzew się oruszyły" a wraz z
!imi ęczek włos,w Pimki( - Ham !adzieję" $e będzie dobrze się
srawował - rzekł stary eda*o* *ładz&c mię o *ł,wce(
-41 No" a jak tam młodzie$9 - zaytał ciszej Pimko( - Widzę" c+odz&
w k,łko - bardzo dobrze( =+odz&" *warz& między sob&" a matki ic+ od*l&daj&
- bardzo dobrze( Nie ma !ic lesze*o od matki za łotem !a c+łoca w wieku
szkol!ym( Nikt !ie wydobędzie z !ic+ bardziej #wie$ej i dziecięcej uy !i$
matka dobrze ulokowa!a za łotem(
- Pomimo to wci&$ s& za mało !aiw!i - oskar$ył się kwa#!o
!auczyciel( - Nie c+c& by' jak młode karto/elki( Nasadzili#my !a !ic+ matki" ale
i to jeszcze !ie wystarcza( Wci&$ !ie mo$emy wydoby' z !ic+ #wie$o#ci i
!aiw!o#ci młodzie%czej( Nie uwierzy a! kole*a" jak od tym wz*lędem s&
oor!i i !iec+ęt!i( Nie c+c& wcale(
- Na umiejęt!o#ci eda*o*icz!ej wam zbywa6 - skarcił Pimko ostro(
- =o9 Nie c+c&9 Husz& c+cie'6 )araz oka$ę" jak się obudza !aiw!o#'( O
zakład" $e za ,ł *odzi!y będzie odw,j!a dawka !aiw!o#ci( Pla! m,j jest
!astęuj&cyK zacz!ę obserwowa' ucz!i,w i dam do oz!a!ia w sos,b mo$liwie
!ajbardziej !aiw!y" $e uwa$am ic+ za !aiw!yc+ i !iewi!!yc+( :o ic+ !atural!ie
rozj&trzy" będ& c+cieli wykaza'" $e !ie s& !aiw!i" i wte!czas doiero oad!& w
rawdziw& !aiw!o#' i !iewi!!o#'" tak słodk& dla !as" eda*o*,w6
- =zy !ie s&dzi a! jed!ak - zaytał *o !auczyciel - $e i!sy!uowa'
ucz!iom !aiw!o#' to c+wyt eda*o*icz!y cokolwiek !iedzisiejszy i
a!ac+ro!icz!y9
- Wła#!ie6 - odarł Pimko( - Aajcie mi jak !ajwięcej tyc+
a!ac+ro!icz!yc+ c+wyt,w6 A!ac+ro!icz!e s& !ajlesze6 Nie ma !ic lesze*o !ad
rawdziwie a!ac+ro!icz!y c+wyt eda*o*icz!y6 :e miłe male%stwa"
wyc+owywa!e rzez !as w ideal!ie !iereal!ej atmos/erze" tęsk!i& !ade wszystko
do $ycia i rzeczywisto#ci i dlate*o !ic ic+ tak !ie boli jak włas!a !iewi!!o#'( Ra"
+a" +a" zai!sy!uuję im zaraz !iewi!!o#'" zamk!ę ic+ w tym dobrodusz!ym
ojęciu jak w udełku i zobaczycie" jacy sta!& się !iewi!!i6
I sc+ował się za ie% du$e*o dębu" !ieco !a uboczu" a m!ie wyc+owawca wzi&ł za
r&czkę i wrowadził między ucz!i,w" za!im zd&$yłem wyja#!i' i zarotestowa'(
Wrowadziwszy NO u#cił i zostawił w samym #rodku(
Fcz!iowie c+odzili( <ed!i dawali sobie s,jki albo rztyczki - i!!i z
*łowami w ksi&$kac+ kuli co# bez rzerwy" alcami zatykaj&c uszy" jeszcze
i!!i rzedrze2!iali się albo odstawiali !o*i" a wzrok ic+ błęd!y i tuma!owaty
#liz*ał się o m!ie !ie odkrywaj&c me*o trzydziestaka( Przyst&iłem do
ierwsze*o z brze*u - rzeko!a!y byłem" $e cy!icz!a /arsa musi się
sko%czy' lada c+wila(
- 3ole*a ozwoli - zacz&łem( - <ak kole*a widzi" !ie jestem(((
.ecz te! krzyk!&ł K
- Patrzcie 6NoDuskole*us6 Obskoczyli m!ie" kt,ry# wrzas!&ł K
- Gwoli$ jakim zło#liwym karysom aury waszmo#' dobrodzieja erso!a
tak ,2!o w budzie się ojawia9
I!!y z!owu is!&ł #miej&c się krety!oidal!ieK
- Aza$ amory do jakiej odwiki wstrzymały sza!ow!usa kole*usa9 ) a1li$
zadu/ały kole*us oieszały jest9
5łysz&c tę okracz!& mowę umilkłem" jakby mi kto język skręcił" o!i za#
!ie rzestawali" jak *dyby !ie mo*li - lecz im okro!ie j sze były te wyrazy" z
tym większ& lubo#ci&" z ma!iackim uorem babrali w !ic+ siebie i wszystko
wokoło( I m,wili - biało*łowa" !iewiasta" odwika" balwierz" Febus" miłos!e
zaały" skrzat" ro/csorus" lekcjus olsku s" ideału s" c + u t1! i e ( Ruc+y mieli
!iezdar!e - twarze szikowa!e i /aszerowa!e - a *ł,w!ym ic+ tematem były
b&d2 to - w młodszym wieku - czę#ci łciowe" b&d2 to - w starszym -
srawy łciowe" co w oł&cze!iu z arc+aizacj& i łaci%skimi ko%c,wkami
tworzyło cocktail wyj&tkowo wstręt!y( Wy*l&dali jak wetk!ięci w co#" jak
umieszcze!i w czym# !iedobrze" 2le umiejscowie!i w rzestrze!i i w czasie"
coraz zerkali !a !auczyciela albo !a matki za łotem" kurczowoI łaali się za
uy" a #wiadomo#' ci&*łej obserwacji utrud!iała im !awet so$ycie #!iada!ia(
Więc sta!&łem jak zbara!iały w tym wszystkim" !ie mo*&c zdoby' się !a
wyja#!ie!ie i widz&c" $e /arsa wcale !ie ma za1 NQ
miaru się ko%czy'( Gdy szkolarze dostrze*li obce*o a!a" ukryte*o za dębem"
kt,ry rzy*l&dał się im bacz!ie i w!ikliwie" zde!erwowa!ie ic+ wzrosło
!ieomier!ie" rozle*ły się szety" $e wizytator rzyszedł do szkoły" jest za
dębem i od*l&da( - Wizytator6 - m,wili jed!i się*aj&c o ksi&$ki i
oste!tacyj!ie zbli$aj&c się do dębu( - Wizytator6 - m,wili drudzy oddalaj&c
się od dębu" lecz i ci" i tamci !ie mo*li wzroku oderwa' od Pimki" kt,ry
dyskret!ie sc+owa!y za drzewem isał oł,wkiem !a karteczce wyrwa!ej z
block!oru( - )aisuje co# - szeta!o !a rawo i lewo( - Notuje swoje
obserwacje( - Wtem Pimko odrzucił im tak zręcz!ie tę karteczkę" $e
wy*l&dało" jakby wiatr j& u!i,sł( Na karteczce było !aisa!eK
Na zasadzie moic+ obserwacji" rzerowadzo!yc+ w szkole S
odczas wielkiej auzy" stwierdzam" ze młodzie$ męska !iewi!!a jest /
:akie jest moje !aj*łębsze rzeko!a!ie( Aowodem te*o - wy*l&d
ucz!i,w oraz ic+ !iewi!!e rozmowy tudzie$ ic+ !iewi!!e i rzemiłe
uy(
:( Pimko
NE(IS(IEV((( Warszawa(
3iedy ta !otatka doszła do wiadomo#ci ucz!i,w" zaroiło się w szkol!ym
mrowisku( - Hy !iewi!!i9 Hy" młodzie$ dzisiejsza9 Hy" kt,rzy ju$ c+odzimy
!a kobiety9 - Gmiec+y i #mieszki rosły" *wałtow!e" aczkolwiek sekret!e" i
zewsz&d ojawiały się sarkazmy( Ac+" !aiw!y dziadek6 =,$ za !aiw!o#'6 Ra" c,$
za !aiw!o#'6 Wrędce jed!ak oj&łem" $e #miec+ trwa zbyt dłu*o((( $e" zamiast
się sko%czy'" wzrasta i utwierdza się w sobie" a utwierdzaj&c się staje się
!admier!ie sztucz!y w swoim rozw#ciecze!iu( =,$ się działo9 Alacze*o #miec+
się !ie ko%czył9 Aoiero otem zrozumiałem" jaki to *atu!ek truciz!y wstrzyk!&ł
im diabolicz!y i makiawelicz!y Pimko( Albowiem rawda była taka" $e te
szcze!iaki" uwięzio!e w szkole i oddalo!e od $ycia - były !iewi!!e( :ak" byli
!iewi!!i" N> omimo i$ !ie byli !iewi!!i6 0yli !iewi!!i w swoim ra*!ie1
!iu" aby !ie by' !iewi!!ymi( Niewi!!i z kobiet& w ramio!ac+6 Niewi!!i w
walce i w biciu( Niewi!!i" *dy recytowali wiersze" i !iewi!!i" *dy *rali w
bilard( Niewi!!i" *dy jedli i sali( Niewi!!i" *dy zac+owywali się !iewi!!ie(
)a*ro$e!i bez rzerwy #więt& !aiw!o#ci&" !awet *dy krew rozlewali" tortu1
rowali" *wałcili albo rzekli!ali - wszystko" aby !ie oa#' w !iewi!!o#'6
Alate*o ic+ #miec+" zamiast ucic+!&'" r,sł i r,sł" jed!i owstrzymywali się
!a razie od ostrzejszej reakcji" lecz i!!i !ie mo*li się owstrzyma' - i z
ocz&tku owoli" otem coraz siesz!iej zaczęli wy*adywa' !aj*orsze brudy i
wyrazy" jakic+ !ie owstydziłby się ija!y doro$karz( I *or&czkowo" szybko"
o kryjomu wymie!iali brutal!e rzekle%stwa" wyzwiska i i!!e lu*astwa" a
!iekt,rzy rysowali je kred& !a łocie w kształcie *eometrycz!yc+ /i*ur? i w
jesie!!ym" rzejrzystym owietrzu zaroiło się od sł,w o stokro' *orszyc+ !i$
te" kt,rymi !a wstęie m!ie uczęstowali( )dawało mi się" $e #!ię - *dy$ we
#!ie się zdarza" $e oadamy w sytuację *łusz& od wszystkie*o" co by się dało
wymarzy'( Pr,bowałem owstrzyma' ic+(
- Alacze*o m,wicie d(((9 - zaytałem *or&czkowo kt,re*o# z kole*,w( -
Alacze*o m,wicie to96
- Hilcz" szcze!iaku6 - odarł ordy!us daj&c mi kuksa%ca( - :o
wsa!iałe słowo6 Powiedz je !atyc+miast - syk!&ł i !ast&ił mi bole#!ie !a
!o*ę( - Natyc+miast owiedz je6 :o jedy!a !asza obro!a rzed u&6 Nie
widzisz" $e wizytator jest za dębem i uę !am robi9 :y" zdec+laku" /ra!cuski
iesku" je$eli zaraz !ie owiesz !ajwiększyc+ #wi%stw" zrobię d korkoci&*( Rej"
Hyzdral" c+od2 !o" rzyil!uj" $eby te! !owy zac+ował się rzyzwoicie( A ty"
Roek" u#' w kurs jaki ierz!y kawał( Pa!owie" ostro" bo uę !am zrobi:
Wydawszy te rozkazy ordy!ar!y łobuz" zwa!y rzez i!!yc+ Hiętusem"
odkradł się od drzewo i wyrył !a !im cztery litery w te! sos,b" $e były
!iewidocz!e dla Pimki oraz dla matek za łotem( =ic+y #miec+" ełe! skrytej
satys/akcji" rozle*ł się wokoło" matki za łotem i Pimko za dębem tak$e oczęli
#mia' się dobrodusz!ie słysz&c #miec+ młodzie$y - i zaa!ował #miec+
odw,j!y( 0o młodzi zło#liwie #mieli się" N@
$e starszyc+ !abrali" a starsi oczciwie #mieli się z beztroskiej wesoło#ci
młodyc+ - i obie otę*i zma*ały się w cic+ym owietrzu jesie!!ym" o#r,d
li#ci sadaj&cyc+ z dębu" w roz+o1worze $ycia szkol!e*o" a staruszek wo2!y
z*ar!iał miotł& #miecie do #miet!iczki" trawa $,łkła i !iebo było blade(((
.ecz Pimko za drzewem stał się w m*!ie!iu oka tak !aiw!y" łobuzy"
iej&ce z uciec+y - tak !aiw!e" lizusy z !osami w ksi&$kac+ - tak !aiw!e i
w o*,le sytuacja tak wstręt!ie !aiw!a" i$ zacz&łem to!&' wraz ze wszystkimi
!ie wyowiedzia!ymi rotestami( I !ie wiedziałem" ko*o ratowa' - siebie"
kole*,w czy Pimkę9 Niez!acz!ie zbli$yłem się do drzewa i sze!&łemK
- Pa!ie ro/esorze(
- =o9 - zaytał Pimko" r,w!ie$ szetem(
- Pa!ie ro/esorze" !iec+ ro/esor wyjdzie st&d( Po dru*iej stro!ie dębu
brzydkie słowo wyisali( I #miej& się z te*o( Niec+ ro/esor wyjdzie st&d(
A *dym szetał w owietrzu te *łuawe zda!ia" zdało mi się" $e jestem
mistycz!y zakli!acz *łuoty" i rzeraziłem się włas!ej ozycji - z dło!i&
rzy ustac+" !ie oodal dębu" szecz&cy co# do Pimki" kt,ry stał za dębem i
!a odw,rku szkol!ym(((
- =o9 - zaytał ro/esor" skulo!y za drzewem( - =o takie*o wyisali9
W oddali zabrzmiała tr&bka automobilu(
- 0rzydkie słowo6 0rzydkie słowo wyisali6 Niec+ ro/esor wyjdzie6
- Gdzie wyisali9
- Na dębie( ) dru*iej stro!y6 Niec+ ro/esor wyjdzie6 Niec+ ro/esor
sko%czy z tym6 Niec+ ro/esor !ie daje się !abra'6 Pro/esor c+ciał w !ic+
wm,wi'" $e s& !iewi!!i i !aiw!i" a o!i a!u cztery litery wyisali((( Niec+
ro/esor rzesta!ie się dra$!i'( Ao#'( Nie mo*ę dłu$ej m,wi' te*o w
owietrzu( )wariuję( Pro/esorze" !iec+ ro/esor wyc+odzi6 Ao#'6 Ao#'6
0abie lato s!uło się le!iwie" *dym tak szetał" a li#cie sadały(((
NB - =o" co9 - zawołał Pimko( - <a miałbym zw&ti'
o czysto#ci młodzie$y !aszej 9 Prze!i*dy6 )a stary jestem wy*a $yciowy i
eda*o*icz!y6
Wyszedł zza drzewa" a ucz!iowie widz&c je*o osta' absolut!& wydali
dziki ryk(
- 3oc+a!a młodzie$y6 - rzem,wił" *dy się !ieco uciszyli( - Nie
s&d2cie" $e !ie wiem" i$ u$ywacie między sob& !ierzyzwoityc+ i brzydkic+
wyraz,w( Wiem o tym dosko!ale( Ale !ie obawiajcie się" $ad!e" !awet
!aj*orsze" wybryki !ie zdołaj& we m!ie !aruszy' te*o *łębokie*o
rzeko!a!ia" $e jeste#cie w *ru!cie skrom!i i !iewi!!i( 5tary wasz rzyjaciel
będzie was miał zawsze za czystyc+" skrom!yc+ i !iewi!!yc+" zawsze
wierzy' będzie w wasz& skrom!o#'" czysto#' i !iewi!!o#'( A co do brzydkic+
wyraz,w" wiem" $e owtarzacie je !ie rozumiej&c" ot" dla oisu" ew!ie
kt,ry# !auczył się ic+ od słu$&cej( No" !o" !ic w tym !ie ma złe*o" rzeciw!ie
- !iewi!!iejsze to" !i$ wam się zdaje(
3ic+!&ł i wytarłszy !os z zadowole!iem" skierował się do ka!celarii
o*ada' z dyr( Pi,rkowskim w mej srawie( A matki i ciotki za łotem
wadły w zac+wyt i bior&c się w ramio!a owtarzałyK - =,$ za wytraw!y
eda*o*6 4Pucię" ucię" ucię maj& male%stwa !asze6 -W1 .ecz #r,d
ucz!i,w rzemowa je*o wywołała ko!ster!ację( O!iemieli atrzyli za
odc+odz&cym Pimk&" doiero *dy z!ik!&ł" osyał się *rad złorzecze%( -
5łyszeli#cie9 - ryk!&ł Hiętus( - <este#my !iewi!!i6 Niewi!!i" siakrew"
c+olera" zaraza6 O! my#li" $e !iewi!!i jeste#my - za !iewi!!yc+ !as ma6
=i&*le ma !as za !iewi!!yc+6 )a !iewi!!yc+6 - i !ie m,*ł $ad!& miar&
wyzwoli' się z te*o wyrazu" kt,ry *o ętał" kręował" zabijał" u!aiw!iał
jako#" u!iewi!!iał( Wtedy jed!ak tę*i" wysoki młodzie!iec" zwa!y rzez
kole*,w 5y/o!em" jak *dyby z kolei wadł w !aiw!o#'" kt,ra rozszalała się
w owietrzu" *dy$ owiedział !iby to do siebie" ale tak" $e wszyscy słyszeli
- w owietrzu jas!ym" rzejrzystym" *dzie *łos d2więczał jak dzwo!ki kr,w
w *,rac+K
- Niewi!!o#'9 Alacze*o9 Wła#!ie !iewi!!o#' jest zalet&((( :rzeba by'
!iewi!!ym((( Alacze*o9
)aledwie owiedział( Hiętus rzyłaał *o w tym(
- =o9 Fz!ajesz !iewi!!o#'9
I co/!&ł się o krok" tak jako# *łuio to zabrzmiało( .ecz 5y/o!" odra$!io!y"
rzyłaał *o w tym(
- Fz!aję6 =iekawe" dlacze*o !ie miałbym uz!awa'9 Nie jestem od tym
wz*lędem tak dzieci!!y(
Hiętus" odra$!io!y" orwał się do ki!y w owietrzu ec+owym(
- 5łyszeli#cie9 5y/o! jest !iewi!!y6 Ra" +a" +a" !iewi!!y 5y/o!6
Padły wykrzyk!ikiK
- 5y/o!us !iewi!!us6 Azali zadu/ały 5y/o! !ie z!a biało*łowy9
Posyały się sro#!e ko!cety !a modłę Reya i 3oc+a!owskie*o i z!owu
#wiat stał się !a mome!t zbabra!y( 5y/o!a jed!ak odra$!iły ko!cety i
zawzi&ł się(
- :ak" !iewi!!y jestem - więcej owiem" jestem !ieu#wiadomio!y i
!ie ojmuję" czemu miałbym wstydzi' się te*o( 3oledzy" $ade! z was c+yba
owa$!ie !ie twierdzi" $e brud jest leszy od czysto#ci(
I co/!&ł się o krok" tak jako# /atal!ie to zabrzmiało( )aa!owało
milcze!ie( Wreszcie rozle*ły się szety(
- 5y/o!" !ie $artujesz9 Narawdę jeste# !ieu#wiadomio!y9 5y/o!" to
!ierawda6
I co/ali się o krok( Ale Hiętus slu!&ł(
- Pa!owie" to rawda6 5,jrzcie tylko !a !ie*o6 :o wida'6 :/y6 :/y6
Hyzdral krzyk!&ł(
- 5y/o!" to !iemo$liwe" wstyd !am rzy!osisz" daj się u#wiadomi'6
5XFON
=o9 <a9 <a mam się da' u#wiadomi'9 ROPE3
5y/o!" Hatko Gwięta" 5y/o!" ale$ omy#l" $e to !ie tylko o ciebie c+odzi" ty !as
komromitujesz" !as wszystkic+ - !ie będę #miał sojrze' !a $ad!& dziewczy!ę(
5XFON VJ Aziewczy! !ie ma" s& tylko dziewczęta(
HIU:F5
Aziewcz((( słyszeli#cie9 :o mo$e i c+łoięta" co9 Ho$e c+łoięta9 5XFON
A tak" kole*a z ust mi to wyj&ł" c+łoięta6 3oledzy" dlacze*o mieliby#my
wstydzi' się te*o wyrazu9 =zy$ *orszy od i!!yc+9 Alacze*o mieliby#my w
odrodzo!ej ojczy2!ie wstydzi' się dziewcz&t !aszyc+9 Przeciw!ie" !ale$y je
+odowa' w sobie6 Alacze*o" ytam" w imię sztucz!e*o cy!izmu wstydzi' się
czystyc+ wyra$e%" jak c+łoię" orlę" rycerz" sok,ł" dziewczę - bli$sze o!e
c+yba !aszym młodym sercom !i$ karczem!y słow!ik" kt,rym kole*a
Hiętalski za!ieczyszcza sobie wyobra2!ię(
- Aobrze m,wi6 - rzytak!ęło aru(
- .izus6 - krzyk!ęli i!!i(
- 3oledzy6 - zawołał" ju$ zawzięty" orwa!y" za*orzały w !iewi!!o#ci
włas!ej( - W *,rę serca6 Proo!uję" aby#my tu !atyc+miast #lubowali" i$
!i*dy !ie zarzemy się c+łoięcia a!i orlęcia6 Nie damy ziemi" sk&d !asz r,d6
R,d !asz od c+łoięcia i dziewczęcia się wywodzi6 )iemia !asza to c+łoię i
dziewczę6 3to młody" kto szlac+et!y" za m!&6 Rasło - młodzie%czy zaał6
Odzew - młodzie%cza wiara6
Na to wezwa!ie kilku!astu zwole!!ik,w 5y/o!a" orwa!yc+
młodzie%czym zaałem" od!iosło ręce i #lubowało z twarzami !a*le
owa$!ymi" romie!!ymi( Hiętus rzucił się !a 5y/o!a w owietrzu czystym"
5y/o! się zaerzył - ale !a szczę#cie rozdzielo!o ic+" !im doszło do bitki(
- Pa!owie - szar!&ł się Hiętus - dlacze*o !ie dacie ko!iaka temu
orlęciu" c+łoięciu9 =zy ju$ !ie ma w was wcale krwi9 =zy !ie ma ambicji9
3o!iaka" ko!iaka dlacze*o !ie dacie9 3o!iak tylko mo$e was uratowa'6
=+łoakami b&d2cie6 Poka$cie mu" $e#my c+łoaki z dziewczy!ami" !ie jakie#
tam c+łoięta z dziewczętami6
5zalał( Patrzyłem !a !ie*o z kroelkami otu !a czole i z oliczkami
owleczo!ymi blado#ci&( Hiałem cie% !adziei" $e o odej#ciu Pimki zdołam jako#
rzyj#' do siebie i wyja#!i' - +a" jak$e miałem rzyj#' do siebie" *dy o dwa
kroki VI
ode m!ie w owietrzu #wie$ym i o$ywczym !aiw!o#' i !iewi!!o#' coraz się
wzma*ały( Pua rzetoczyła się w c+łoię i w c+łoaka( Gwiat jakby się
załamał i zor*a!izował !a owr,t !a zasadzie c+łoięcia" c+łoaka( =o/!&łem
się o krok(
5y/o!" rozdra$!io!y" zawołał w rzestrze!i blado!iebieska1wej" !a twardej
ziemi odw,rka" okrytej $yłkami cie!i,w i lamami #wiatełK
- Przeraszam" Hiętalski warc+oli6 Proo!uję !ie zwraca' !a !ie*o
uwa*i" ostęujmy" jakby *o !ie było" recz z !im" koledzy" to zdrajca" zdrajca
włas!ej młodo#ci" o! !ie uz!aje $ad!yc+ ideał,w6
- <akie ideały" o#le9 <akie ideały9 :woje ideały !ie mo*& by' i!!e !i$ ty
sam" c+o'by !ie wiem jak były ięk!e - miotał się Hiętus w obie$y
włas!yc+ sł,w( - Nie czujecie" !ie widzicie" $e je*o ideały musz& by'
r,$owe i tłuste" z du$ym !osem9 0ydlaki6 Niedłu*o wstyd będzie wyj#' !a
ulicę6 :o' wy !ie rozumiecie" $e rawdziwe c+łoaki" sy!owie str,$,w i
c+ło,w" rozmaici czelad!icy i termi!atorzy" arobki w !aszym wieku
wykiwaj& !as6 Haj& !as za !ic6 0ro%cie c+łoaka rzed c+łoięciem6 -
rosił się !a wszystkie stro!y( - =+łoaka bro%cie6
Wzburze!ie rosło( Fcz!iowie z wyiekami skakali do siebie" 5y/o! trwał
!ieruc+omo" z rękami !a iersiac+" a Hiętus zaciskał ię#ci( )a łotem matki
i ciotki tak$e zdradzały wielkie od!iece!ie !ie rozumiej&c dobrze" o co
c+odzi( .ecz większo#' ucz!i,w była !iezdecydowa!a i zayc+aj&c się
c+lebem z masłem" owtarzała tylkoK
-Azali zadu/ały Hiętus sro#!ikiem jest9 5y/o!us idealistus9 3ujmy się"
kujmy" bo cwaję dosta!iemy6
I!!i z!,w" !ie c+c&c się w to wdawa'" rowadzili taktow!e rozmowy o
sortac+ i udawali wielkie zai!teresowa!ie jakim# meczem /ootballowym(
Ale coraz kt,ry#" !ie mo*&c" wida'" orze' się al&cej i rzyiekaj&cej
tematyce soru" !asłuc+iwał" dumał" dostawał wyiek,w i ł&czył się z *ru&
5y/o!a VN albo te$ Hiętusa( Nauczyciel !a ławce zdrzem!&ł się w sło%cu
i rzez se! smakował z dala młodzie%cz& !aiw!o#'( - Rej" ua" ua -
mruczał( :ylko jede! ucze% !ie został orwa!y o*,l!ym od!iece!iem
ideowym( 5tał z boku i !ajsokoj!iej wy*rzewał się !a sło%cu w koszulce
siatkowej i w miękkic+" /la!elowyc+ sod!iac+" ze złotym ła%cuszkiem
!aokoło rze*ubu lewej dło!i( - 3oyrda6 - wołały !a !ie*o obie artie -
3oyrda" c+od2 do !as6 - )dawał się wzbudza' o*,l!& zazdro#'" wro*ie
obozy c+ciały *o ozyska'" jed!ak$e !ie słuc+ał a!i tyc+" a!i tamtyc+(
Wysu!&ł jed!& !o*ę i kiwał !i&(
- )da!iem str,$ak,w" termi!ator,w i rozmaityc+ ulicz!i1k,w *ardzimy6
- krzyk!&ł Pyzo" rzyjaciel 5y/o!a( - O!i !ie s& i!teli*e!t!i(
- A e!sjo!arki9 - ozwał się Hyzdral z trwo*&( - =zy i zda!iem
e!sjo!arek *ardzicie9 Pomy#lcie" co omy#l& e!sjo!arki 9
Padły okrzykiK
- Pe!sjo!arki lubi& czystyc+6
- Nie" !ie" brud!yc+ wol&6
- Pe!sjo!arki96 - rzeci&ł wz*ardliwie 5y/o!( - Obc+odzi !as tylko
zda!ie szlac+et!yc+ dziewcz&t" a te s& z !ami6
Hiętus odszedł do !ie*o i owiedział rw&cym się *łosem(
- 5y/o!ie6 :y !am te*o !ie zrobisz6 =o/!ij i ja co/!ę6 =o/!ijmy obaj"
c+cesz9 Got,w jestem((( rzerosi' cię" *ot,w jestem zrobi' wszystko(((
byleby# tylko co/!&ł te słowa o tyc+ c+łoiętac+((( i dał się u#wiadomi'(
=o/!ij o c+łoiętac+( <a o c+łoakac+ co/!ę( :o !ie jest wył&cz!ie twoja
osobista srawa(
Pylaszczkiewicz" za!im odowiedział" zmierzył *o sojrze!iem jas!ym i
ła*od!ym" ale eł!ym wew!ętrz!ej mocy( A z takim sojrze!iem !ie m,*ł
odowiedzie' i!aczej jak moc!o( Odowiedział tedy" co/aj&c się o krokK
- )a ideały *ot,w jestem odda' $ycie6
.ecz Hiętus ju$ szar$ował !a !ie*o z ię#ciami(
- Rajda6 Rajda6 Na !ie*o" c+łoaki6 0i' c+łoię6 0ij" zabij" bijcie"
zabijajcie c+łoię6
N Ferdydurke
- Ao m!ie" c+łoięta" do m!ie6 - krzyk!&ł Pylaszczkie1wicz( - 0ro%cie
m!ie" ja jestem !ieu#wiadomio!y" jestem wasze c+łoię" bro%cie m!ie6 -
krzyczał rzejmuj&co( I !a to wezwa!ie wielu oczuło w sobie c+łoię rzeciw
c+łoakowi( Otoczywszy 5y/o!a zwartym kołem stawili czoło olecz!ikom
Hiętusa( 5y!ęły się razy" a 5y/o! wskoczył !a kamie% i krzyczał od!iecaj&c
o,r - lecz miętusowcy oczęli bra' *,rę" zastę 5y/o!a co/ał się i łamał( <u$
się zdawało" $e c+łoię rzeadło( Na*le 5y/o!" wobec #witaj&cej klęski"
zai!to!ował ostatkiem sił !a !utę Harsza 5okoł,w(
Rej" bracia c+łoięta" dodajcie mu sił" 0y ock!&ł się z martwyc+" by
owstał" by $ył6
Pie#%" odc+wyco!a zaraz" oczywi#cie rosła i wzbierała" o*rom!iała i
ły!ęła /al&( Giewali stoj&c !ieruc+omo" z oczami za rzykładem 5y/o!a
utkwio!ymi w jak&# dalek& *wiazdę i w sam !os !aast!ikom( Naast!ikom
wobec te*o oadły zaci#!ięte ię#ci( Nie wiedzieli" jak się zabra' do !ic+" jak
tu ic+ zaczei' i czym - tamci za# #iewali *wiazd& w !os coraz otę$!iej"
coraz *oręcej i $arliwiej( :e! i ,w z miętusowc,w sze!&ł co# z cic+a"
okręcił się" wyko!ał arę zbęd!yc+ ruc+,w i odszedł !a stro!ę" a wreszcie i
sam Hiętus zmuszo!y był c+rz&k!&' !ieew!ie i odej#'(
(((0ywa" i$ !iezdrowy se! rze!osi !as w krai!ę" *dzie wszystko kręuje"
aczy i dusi" o!iewa$ jest z czas,w młodo#ci - młode" a rzeto zbyt stare
ju$ dla !as" rzebrzmiałe i a!ac+ro!icz!e" i $ad!a męka !ie dor,w!a męce
takie*o s!u" takiej krai!y( Nie mo$e by' !ic strasz!iejsze*o !i$ wraca' do
sraw" z kt,ryc+ się wyrosło" do tyc+ daw!yc+" młodzie%czyc+" !iedojrzałyc+"
od daw!a ju$ zec+!iętyc+ w k&t i załatwio!yc+((( jak !a rzykład roblem
!iewi!!o#ci( O" o trzykro' m&drzy ci" kt,rzy $yj& jedy!ie dzisiejsz& ro1
blematyk&" roblematyk& dorosł&" w sile wieku" a starym ciotkom
ozostawiaj& roblemy ju$ !ieaktual!e( Albowiem wyb,r tematyki i
roblematyki jest !iesko%cze!ie wa$!y dla VO jed!ostek i całyc+ !arod,w" a
!ierzadko widzimy" $e człowiek
rozum!y i dorosły !a temat dorosły staje się w m*!ie!iu oka *orzko
!iedojrzały" *dy mu się odsu!ie temat !azbyt młody albo !azbyt stary -
!iez*od!y z duc+em czasu" rytmem dziej,w( )arawdę" !ie mo$!a łatwiej
u!aiw!i' i zdzieci!!i' #wiata jak i!sy!uuj&c mu odob!e roblemy" i trzeba
rzyz!a'" $e Pimko z maestri&" cec+uj&c& je!o !ajz!akomitszyc+ i !aj1
wytraw!iejszyc+ bel/r,w" uwikłał z u!ktu m!ie i myc+ kole*,w w dialektykę i
roblematykę mo$liwie !ajbardziej udzieci!!iaj&c&( )!ajdowałem się jakby w
samym #rodku s!u om!iejszaj&ce*o i dyskwali/ikuj&ce*o !iestrudze!ie(
=+mara *ołębi rze/ru!ęła w jesie!!ym sło%cu i owietrzu" zawisła !ad
dac+em" rzysiadła !a dębie i o/ru!ęła dalej( Nie mo*&c z!ie#' ie#!i
tryum/al!ej 5y/o!a Hiętus owl,kł się w rzeciwle*ły r,* odw,rka z
Hyzdralem i Rokiem( Po ew!ym czasie oa!ował się !a tyle" $e m,*ł
m,wi'( Patrzył tęo w ziemię( Wybuc+!&ł(
- No - i co teraz9
- =o teraz9 - odarł Hyzdral( - Nie ozostaje !am !ic i!!e*o jak tym
e!er*icz!iej u$ywa' !aszyc+ !ajbardziej lu*awyc+ sobie owiedzo!ek6 =ztery
litery - cztery litery - to jest jedy!a !asza bro%( :o bro% c+łoaka !asze*o6
- )!owu9 - zaytał Hiętus( - )!owu9 A$ do urzykrze!ia9 Powtarza'
ci&*le" w k,łko9 W k,łko mamy #iewa' tę iose!kę dlate*o" $e tamte! !uci
i!!& ie#%9
)ałamał się( Wyci&*!&ł dło!ie" co/!&ł się o arę krok,w i sojrzał dokoła(
Niebo !a wysoko#ciac+ zwisało lekkie" obladłe" c+łod!e i szydercze" drzewo"
rosły d&b o#rodku odw,rza" odwr,ciło się tyłem" a stary wo2!y !ie oodal
bramy u#miec+!&ł się od w&sem i odszedł(
- Parobek - sze!&ł Hiętus( - Parobek((( Pomy#lcie - *dyby jaki
arobek usłyszał te !asze i!teli*e!ckie /idry*ał1ki((( - I !a*le" rzera$o!y
sob&" rzucił się do ucieczki" w owietrzu rzejrzystym draaka c+ciał da'( -
Ao#'" do#'" !ie c+cę a!i c+łoięcia" a!i c+łoaka" do#' te*o(((
Przyjaciele złaali *o(
- Hięto" co z tob&9 - m,wili sk&a!i w owietrzu - :y# w,dz6 0ez ciebie
!ie damy rady6 VQ
Hiętus" rzytrzymywa!y za ręce i sc+wyta!y" oc+ylił *łowę i rzekł *orzko(
- :rud!o(((
Hyzdral i Roek" wstrz&#!ięci" milczeli( Hyzdral ze zde!erwowa!ia
wzi&ł kawałek drutu" mac+i!al!ie wec+!&ł w dziurę w łocie i uszkodził
jed!ej z matek oko( )araz jed!ak rzucił drut( Hatka jęk!ęła za łotem( W
ko%cu Roek zaytał !ie#miałoK
- I c,$ będzie( Hięto9
Hiętus otrz&s!&ł się z c+wilowe*o zw&tie!ia(
- Nie ma rady6 - rzekł( - Husimy walczy'6 Walczy' a$ do uadłe*o6
- 0rawo6 - zawołali( - :akim cię c+cemy mie'6 :eraz jeste# z!owu
!asz" !asz daw!y Hiętus6
.ecz rzyw,dca mac+!&ł bez!adziej!ie ręk&(
- O" te wasze okrzyki6 Nie lesze o!e od ie#!i 5y/o!a6 Ale trud!o"
skoro trzeba" to trzeba( Walczy'9 Ale walczy' !ie mo$!a( 0o rzyu#ciwszy
!awet" $e damy o zębac+" c,$ z te*o9 W to mu *raj - zrobimy z !ie*o
męcze!!ika" doiero wtedy zobaczycie" jak& !am odwali !iezłom!& i uci#!io!&
!iewi!!o#'( A zreszt&" c+o'by#my i c+cieli rzuci' się !a !ic+" widzieli#cie
rzecie$ - odstawi& !am takie bo+aterstwo" $e !ajodwa$!iejszy zwieje( Nie" to
!a !ic6 I w o*,le wszystko - rzekle%stwa" wystęki" brudy !a !ic" !a !ic6
H,wię wam" to tylko woda !a je*o mły!" to tylko mleczko dla je*o c+łoięcia( Na
ew!o o! !a to liczy6 Nie" !ie" ale !a szczę#cie - *łos Hiętusa rzybrał to!
dziw!ej zajadło#ci - !a szczę#cie" jest i!!y sos,b((( bardziej skutecz!y(((
odbierzemy mu raz !a zawsze oc+otę do #iew,w(
- <ak9 - zaytali z rzebłyskiem !adziei(
- Pa!owie - owiedział suc+o i rzeczowo - je$eli 5y/o! sam !ie c+ce"
musimy *o u#wiadomi' sił&( :rzeba będzie orwa' *o i zwi&za'( Na szczę#cie"
mo$!a jeszcze dosta' się do #rodka rzez uszy( )wi&$emy i tak u#wiadomimy" $e
rodzo!a matka !ie oz!a6 Raz !a zawsze zesujemy cacko6 Ale cic+o6
Przy*otujcie sz!ury6 V> 5łuc+ałem te*o sisku z zaartym tc+em i łomocz&cym
w iersi sercem" *dy Pimko ukazał się we drzwiac+ szkoły i kiw!&ł" abym
oszedł z !im do dyrektora Pi,rkowskie*o( Gołębie z!,w się ukazały(
:rzeocz&c rzysiadły !a łocie" za kt,rym były matki( Id&c dłu*im szkol!ym
korytarzem zasta!awiałem się *or&czkowo" jak by wyja#!i' i zarotestowa'"
!ie mo*łem jed!ak$e" *dy$ Pimko luł do ka$dej sotka!ej o drodze
sluwaczki i m!ie kazał robi' to samo - więc !ie mo*łem((( i tak" luj&c"
doszli#my do *abi!etu dyr( Pi,rkowskie*o( YFi,rkowski" olbrzym jaki#
*i*a!tycz!y" rzyj&ł !as siedz&c absolut!ie i otę$!ie" lecz łaskawie"
bezzwłocz!ie o ojcowsku szczy!&ł m!ie w oliczek" wytworzył serdecz!y
!astr,j" ręk& wzi&ł od brodę" ja ukło!iłem się zamiast rotestowa'" a dyrektor
rzekł basem !ade m!& do Pimki(
- Pua" ua" ua6 Aziękuję za amię'" dro*i ro/esorze6 0,* zała'" a!ie
kole*o" za !owe*o ucz!ia6 Gdyby wszyscy umieli tak zdrab!ia'" byliby#my
jeszcze dwakro' więksi" !i$ jeste#my6 Pua" ua" ua( =zy uwierzy a!" $e
doro#li" sztucz!ie rzez !as zdzieci!!ie!i i zdrob!ie!i" sta!owi& jeszcze leszy
eleme!t !i$ dzieci w sta!ie !atural!ym9 Pua" ua" bez ucz!i,w !ie byłoby
szkoły" a bez szkoły $ycia by !ie było6 Polecam się amięci i !adal" zakład m,j
bez w&tie!ia zasłu*uje !a oarcie" metody !asze wyrabia!ia uy !ie maj&
sobie r,w!yc+" a ciało !auczycielskie od tym wz*lędem dobra!e jest jak
!ajstara!!iej( =zy c+ciałby a! zobaczy' ciało 9
- ) !ajwiększ& rzyjem!o#ci& - odarł Pimko - wiadomo wszak" i$ !ic
tak !ie wływa !a duc+a jak ciało( - Ayrektor uc+ylił drzwi do ka!celarii i obaj
a!owie 4zajrzeli dyskret!ie" a ja z !imi( Przeraziłem się !ie !a $arty 64W du$ym
okoju za stołem siedzieli !auczyciele i oijali +erbatę za*ryzaj&c bułk&( Ni*dy
!ie zdarzyło mi się widzie' razem tylu i tak bez!adziej!yc+ staruszk,w(
Większo#' c+liała do!o#!ie" jede! ciamkał" dru*i mlaskał" trzeci ci&*!&ł" czwarty
siorał" i&ty był smut!y i łysy" a !auczycielce /ra!cuskie*o łzawiły się oczy i
wycierała je ro$kiem c+usteczki(
- :ak" a!ie ro/esorze - rzekł dyrektor z dum& - V@
ciało jest stara!!ie dobra!e i wyj&tkowo rzykre i dra$!i&ce" !ie ma tu a!i jed!e*o
rzyjem!e*o ciała" same ciała eda*o*icz!e" jak a! widzi - a je$eli
ko!iecz!o#' zmusza m!ie czasem do zaa!*a$owa!ia jakie*o# młodsze*o
!auczyciela" zawsze dbam o to" aby był obdarzo!y rzy!ajm!iej jed!&
odstręczaj&c& wła#ciwo#ci&( :ak" !a rzykład" !auczyciel +istorii jest" !iestety" w
sile wieku i !a oko wydaje się z!o#!y" ale !iec+ a! tylko zauwa$y" jakie*o ma
zeza( - :ak" ale !auczycielka /ra!cuskie*o wydaje się symatycz!a - rzekł
ou/ale Pimko( - <&ka się i łzawi( - A" to co i!!e*o6 Racja" !ie zauwa$yłem w
ierwszej c+wili( Ale czy !ie jest rzyadkiem zajmuj&ca9 1- Ale sk&d" ja sam
!ie mo*ę z !i& rozmawia' rzez mi!utę" $eby dwa razy !ie ziew!&'( - A" to co
i!!e*o6 Ale czy s& do#' taktow!i" do#' wyrobie!i i #wiadomi do!iosło#ci misji"
a$eby !aucza'9 - :o !ajtę$sze *łowy w stolicy - odarł dyrektor - $ade! z
!ic+ !ie ma jed!ej włas!ej my#li? je#liby za# i urodziła się w kt,rym my#l włas!a"
ju$ ja rze*o!ię albo my#l" albo my#liciela( :o z*oła !ieszkodliwe !iedołę*i"
!auczaj& tylko te*o" co w ro*ramac+" !ie" !ie ostoi w !ic+ my#l włas!a( -
Pua" ua - rzekł Pimko - widzę" $e oddaję me*o <,zia w dobre ręce( 0o !ie
ma !ic *orsze*o od !auczycieli osobi#cie symatycz!yc+" zwłaszcza je#li
rzyadkiem maj& osobiste zda!ie( :ylko rawdziwie !iemiły eda*o* zdoła
wszczei' w ucz!i,w tę mił& !iedojrzało#'" tę symatycz!& !ieorad!o#' i
!iezręcz!o#'" tę !ieumiejęt!o#' $ycia" kt,re cec+owa' wi!!y młodzie$" by
sta!owiła obiekt dla !as" rzetel!yc+ eda*o*,w z owoła!ia( :ylko za omoc&
odowied!io dobra!e*o erso!elu zdołamy wtr&ci' w zdzieci!!ie!ie cały
#wiata- :sss" tsss" tsss - odarł dyrektor Pi,rkow1ski ci&*!&c *o za rękaw -
ew!ie" ua" ale ciszej" !ie trzeba o tym zbyt *ło#!o( - W tej c+wili jed!o ciało
zwr,ciło się do dru*ie*o ciała i sytałoK - Rę" +ę" +m" !o" co tam9 =o tam" a!ie
kole*o9 - =o tam9 - odrzekło tamto ciało( - 5ta!iało( - 5ta!iało9 -
owiedziało ierwsze ciało( - =+yba odro$ało9 - Podro$ało9 - sytało dru*ie
ciało( - =+yba co#kolwiek sta!iało( - 0ułki !ie c+c& sta!ie' - mruk!ęło VB
ierwsze ciało i sc+owało resztki !ie dojedzo!ej bułki do kie1
sze!i( - :rzymam ic+ !a diecie - sze!&ł Pi,rkowski dyrektor - *dy$ tylko
wtedy s& dostatecz!ie a!emicz!i( :ylko !a o$ywce a!emii zakwitaj& w eł!i
krosty a*ę i!*rat(" wieku !iewdzięcz!e*o(
Naraz !auczycielka kali*ra/ii" ujrzawszy w drzwiac+ dyrektora w
towarzystwie obce*o a!a o bardzo do!iosłym wy*l&dzie" zakrztusiła się +erbat&
i is!ęła rze!ikliwieK
- Wizytator6
Na to +asło wszystkie ciała zadr$awszy owstały i zbiły się w kuę jak stado
kuroatw" dyrektor" !ie c+c&c łoszy' więcej" zamk!&ł dyskret!ie drzwi" o czym
Pimko ucałował m!ie w czoło i rzekł uroczy#cieK - No" <,ziu" id2 ju$ do klasy"
zaraz rozocz!ie się lekcja" a ja rzez te! czas rozejrzę się za jak& sta!cj& dla
ciebie i o lekcjac+ rzyjdę odrowadzi' cię do domu( - =+ciałem rotestowa'"
lecz bezwz*lęd!y bel/er tak m!ie !a*le zbel/rzył absolut!ym bel/rem swoim" $e
!ie mo*łem" i ukło!iwszy się oszedłem do klasy ełe! !ie wyowiedzia!yc+
rotest,w i szumu" w kt,rym to!ęły rotesty( 3lasa te$ szumiała( W o*,l!ym
roz*ardiaszu ucz!iowie zajmowali miejsca w ławkac+ i krzyczeli" jakby za c+wilę
mieli zamilk!&' !a zawsze(
I !ie wiadomo kiedy ukazał się !a katedrze !auczyciel( 0yło to to samo ciało"
wyblakłe i smut!e" kt,re w ka!celarii wyraziło wa$ki o*l&d" $e sta!iało(
)asiadłszy !a krze#le !auczyciel otworzył dzie!!ik" strz&s!&ł yłek z kamizelki"
obr,cił rękawy" $eby się !a łokciac+ !ie wytarły" zacis!&ł usta" stłumił co# w
sobie i zało$ył !o*ę !a !o*ę( Nastę!ie westc+!&ł i sr,bował rzem,wi'(
Rałasy wybuc+!ęły ze zdwojo!& moc&( 3rzyczeli wszyscy" za wyj&tkiem c+yba
jed!e*o 5y/o!a" kt,ry ozytyw!ie wyci&*ał zeszyty i ksi&$ki( Nauczyciel sojrzał
!a klasę" orawił ma!kiet" zwęził usta" otworzył je i z!owu zamk!&ł( Fcz!iowie
wrzas!ęli( Nauczyciel zmarszczył się i skrzywił" obejrzał ma!kiety" obęb!ił
alcami" omy#lał o czym# dalekim - wyci&*!&ł ze*arek" oło$ył *o !a ulicie"
westc+!&ł" z!,w co# stłumił w sobie czy rzełk!&ł" a mo$e ziew!&ł" dłu$szy czas
skuiał e!er*ię" wreszcie +uk!&ł dzie!!ikiem w katedrę i krzyk!&łK Vi
- Ao#' te*o6 Proszę się usokoi'6 .ekcja się zaczy!a(
Wtedy cała klasa 7r,cz 5y/o!a i kilku je*o zwole!!ik,w8 jak jede! m&$
objawiła !ie cieri&c& zwłoki ko!iecz!o#' uda!ia się do ubikacji(
Nauczyciel" zwa!y osolicie 0ladaczk& od szcze*,l!ie !iezdrowej i
ziemistej cery" u#miec+!&ł się kwa#!o(
- Aosy'6 - krzyk!&ł automatycz!ie( - )wol!i' was6 =+ciałaby dusza
do raju9 A dlacze*o to m!ie !ikt !ie zwol!i9 Alacze*o to ja muszę siedzie'9
5iada'" !iko*o !ie zwal!iam" Hiętalskie*o i 0obkowskie*o zaisuję do
dzie!!ika" a je$eli jeszcze kt,ry się odezwie" to wyzwę *o do odowiedzi6 -
W,wczas !ie m!iej !i$ siedmiu ucz!i,w rzedstawiło #wiadectwa" $e z
owodu takic+ to a takic+ c+or,b !ie mo*li rzy*otowa' lekcji( Pr,cz te*o
czterec+ zadeklarowało mi*re!ę" jede! dostał wysyki" a jede! dr*awek i
ko!wulsji( - :ak - owiedział zawist!ie 0ladaczk& - a dlacze*o to m!ie
!ikt !ie da #wiadectwa" $e z rzyczy! od siebie !iezale$!yc+ !ie rzy*oto1
wałem lekcji9 Alacze*o m!ie !ie wol!o mie' ko!wulsji9 Alacze*o" ytam"
!ie mo*ę mie' ko!wulsji" tylko muszę siedzie' tu dzie% w dzie% or,cz
!iedziel 9 Precz" #wiadectwa s& s/ałszowa!e" c+oroby uda!e" siada'" z!amy
się !a tym6 - Ale trzec+ ucz!i,w" !ajbardziej sou/alo!yc+ i wymow!yc+"
zbli$yło się do katedry i zaczęło oowiada' zabaw!& +istorię o Cydac+ i
taszkac+( 0ladaczk& zatkał uszy( - Nie" !ie - jęczał - !ie mo*ę" zlitujcie
się" !ie ku#cie" lekcja rzecie$" co by było" *dyby !as a! dyrektor rzyłaał(
:u zatrz&sł się" obejrzał !ieew!ie !a drzwi i blady strac+ wyły!&ł mu
!a oliczki(
- A *dyby a! wizytator !as rzyłaał9 Pa!owie" urzedzam" $e
wizytator jest w szkole6 Wła#!ie6((( Frzedzam a!,w((( Nie ora !a *łustwa6 -
jęk!&ł rzestraszo!y( - :rzeba !atyc+miast zor*a!izowa' się wobec wy$szej
władzy( No((( +m((( kt,ry tam !ajleiej oa!ował rzedmiot9 :ylko bez bla*i" !ie
czas !a $arciki6 Pom,wmy zueł!ie szczerze( =o96 !ikt !ic !ie umie9 )*ubicie
m!ie6 No" mo$e jed!ak OJ kt,ry#" !o" rzyjaciele" #miało" #miało((( Aa"
Pylaszczkiewicz"
m,wcie9 0,* zaia'" Pylaszczkiewicz" zawsze miałem Pylaszcz1kiewicza za
warto#ciowe*o( No" a co Pylaszczkiewicz !ajleiej oa!ował9 3o!rada
Wdlle!roda 9 =zy Aziady@ A mo$e o*,l!e rysy roma!tyzmu9 Niec+
Pylaszczkiewicz wyz!a mi(
5y/o! wszak$e" ju$ !a dobre utwierdzo!y w c+łoięciu" wstał i
odowiedziałK
- Przeraszam a!a ro/esora( <e$eli a! ro/esor wyzwie m!ie do
odowiedzi rzy a!u wizytatorze" będę odowiadał wedłu* !ajleszej swojej
wiedzy - ale obec!ie !ie mo*ę zdradzi'" co oa!owałem" *dy$ zdradzaj&c
zdradziłbym same*o siebie(
- 5y/o!" z*ubisz !as - ozwali się z rzera$e!iem i!!i - 5y/o!" wyz!aj
szczerze6
- No" !o" Pylaszczkiewicz - rzekł ojed!awczo 0la1daczka( - Alacze*o to
Pylaszczkiewicz !ie c+ce wyz!a'9 Rozmawiamy rzecie$ rywat!ie( Niec+
Pylaszczkiewicz wyz!a mi( Pylaszczkiewicz !ie ma c+yba zamiaru *ubi' m!ie i
siebie9 <e$eli Pylaszczkiewicz !ie c+ce owiedzie' otwarcie" !iec+
Pylaszczkiewicz da do zrozumie!ia(
- Przeraszam a!a ro/esora - odowiedział 5y/o! - ale !ie mo*ę
wdawa' się w $ad!e komromisy" *dy$ jestem bezkomromisowy i !ie mo*ę
srze!iewierza' się sobie a!i zdradza' siebie(
I usiadł(
- :iu" tiu - mruk!&ł !auczyciel - uczucia te rzy!osz& zaszczyt
Pylaszczkiewiczowi( Ale !iec+ Pylaszczkiewicz te*o do serca !ie bierze" ja tylko
tak sobie rywat!ie $artowałem( Oczywi#cie" oczywi#cie" aczy' się !ie mo$!a" co
to mamy !a dzisiaj9 - rzekł surowo i zajrzał do ro*ramu( - A+a6 Wytłumaczy'
i obja#!i' ucz!iom" dlacze*o 5łowacki wzbudza w !as miło#' i zac+wyt9 A zatem"
a!owie" ja wyrecytuję wam swoj& lekcję" a otem wy z kolei wyrecytujecie
swoj&( =ic+o6 - krzyk!&ł i wszyscy okładli się !a ławkac+" rękami odieraj&c
*łowy" a 0ladaczka" !iez!acz!ie otworzywszy od!o#!y odręcz!ik" zacis!&ł usta"
westc+!&ł" stłumił co# w sobie i rozocz&ł recytację(
OI
- Rm((( +m((( A zatem dlacze*o 5łowacki wzbudza w !as zac+wyt i
miło#'9 Alacze*o łaczemy z oet& czytaj&c te! cud!y" +ar/owy oemat W
5zwajcarii4 Alacze*o" *dy słuc+amy +eroicz!yc+" si$owyc+ stro/ 3r,la
Auc+a(" wzbiera w !as oryw9 I dlacze*o !ie mo$emy oderwa' się od cud,w
i czar,w 0allady!y4 a kiedy z!owu skar*i .ilii We!edy zad2więcz&" serce
rozdziera się !am !a kawały9 I *otowi#my lecie'" ędzi' !a ratu!ek
!ieszczęs!emu kr,lowi9 Rm((( dlacze*o9 Alate*o" a!owie" $e 5łowacki
wielkim oet& był6 Wałkiewicz6 Alacze*o9 Niec+ Wałkiewicz owt,rzy -
dlacze*o9 Alacze*o zac+wyt" miło#'" łaczemy" oryw" serce i lecie'"
ędzi'9 Alacze*o" Wałkiewicz9
)dawało mi się" $e Pimkę z!,w słyszę" ale Pimkę !a skrom!iejszej e!sji
i bez tyc+ rozle*łyc+ +oryzo!t,w(
- Alate*o" $e wielkim oet& był6 - owiedział Wałkiewicz" ucz!iowie
wyci!ali scyzorykiem ławki albo robili małe kuleczki z aieru" !ajm!iejsze" jak
mo*li" i wrzucali je do kałamarza( 0ył to !iby staw i ryby w stawie" więc te$ łowili
je !a wędkę z włosa" ale !ie udawało się" aier !ie c+ciał c+wyta'( Więc włosem
łec+tali !os albo odisywali się w zeszytac+" raz za razem" to z zakrętasem" to
bez" a jede! kali*ra/ował rzez cał& stro!icęK - Ala1cze1*o" dla1cze1*o" dla1cze1
*o" 5ło1wac1ki" 5ło1wac1ki" 5ło1wac1ki" wac1ki" wac1ki" Wa1cek" Wa1cek15ło1wac1
ki1i1musz1ka1c+ła( :warze im zbied!iały( Gdzie$ się odziało !iedaw!e
od!iece!ie" sory i dyskusje - aru tylko szczę#liwc,w zaom!iało o bo$ym
#wiecie !ad Wal laceZem( Nawet 5y/o! zmuszo!y był wytę$y' cał& siłę c+arakteru"
$eby !ie srze!iewierzy' się swoim zasadom samodosko!ale!ia i
samokształce!ia" lecz umiał o! się tak urz&dzi'" $e wła#!ie rzykro#' była mu
2r,dłem rozkoszy" jako robierz siły c+arakteru( I!!i zasię tworzyli wz*,rki i
dołki !a dło!i i dmuc+ali w dołki z rosyjska - ec+" ec+" dołki" *,rki" dołki" *,rki(
Nauczyciel westc+!&ł" stłumił" sojrzał !a ze*arek i m,wił(
- Wielkim oet&6 )aamiętajcie to sobie" bo wa$!e6 Alacze*o
koc+amy9 0o był wielkim oet&( Wielkim oet& ON był6 Nieroby" !ieuki" m,wię
wam rzecie$ sokoj!ie" wbijcie
to sobie dobrze w *łowy - a więc jeszcze raz owt,rzę" roszę a!,wK wielki
oeta" <uliusz 5łowacki" wielki oeta" koc+amy <uliusza 5łowackie*o i
zac+wycamy się je*o oezjami" *dy$ był o! wielkim oet&( Proszę zaisa' sobie
temat wyracowa!ia domowe*oK LAlacze*o w oezjac+ wielkie*o oety"
<uliusza 5łowackie*o" mieszka !ie#miertel!e ięk!o" kt,re zac+wyt wzbudza9M
W tym miejscu wykładu jede! z ucz!i,w zakręcił się !erwowo i zajęczałK
- Ale kiedy ja się wcale !ie zac+wycam6 Wcale się !ie zac+wycam6 Nie
zajmuje m!ie6 Nie mo*ę wyczyta' więcej jak dwie stro/y" a i to m!ie !ie zajmuje(
0o$e" ratuj" jak to m!ie zac+wyca" kiedy m!ie !ie zac+wyca9 - Wytrzeszczył
oczy i usiadł" *r&$&c się w jakie# bezde!!e rzea#cie( Naiw!ym tym wyz!a!iem
a$ zakrztusił się !auczyciel(
- =iszej" !a 0o*a6 - syk!&ł( - Gałkiewiczowi stawiam ałkę( Gałkiewicz
z*ubi' m!ie c+ce6 Gałkiewicz c+yba !ie zdaje sobie srawy" co owiedział9
GA[3IEWI=)
Ale ja !ie mo*ę zrozumie'6 Nie mo*ę zrozumie'" jak zac+wyca" je#li !ie
zac+wyca( NAF=)X=IE.
<ak to !ie zac+wyca Gałkiewicza" je#li tysi&c razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi"
$e *o zac+wyca( GA[3IEWI=) A m!ie !ie zac+wyca( NAF=)X=IE.
:o rywat!a srawa Gałkiewicza( <ak wida'" Gałkiewicz !ie jest i!teli*e!t!y(
I!!yc+ zac+wyca( GA[3IEWI=)
Ale" słowo +o!oru" !iko*o !ie zac+wyca( <ak mo$e zac+wyca'" je#li !ikt !ie czyta
or,cz !as" kt,rzy jeste#my w wie+u szkol!ym" i to tylko dlate*o" $e !as zmuszaj&
sił&((( NAF=)X=IE.
=iszej" !a 0o*a6 :o dlate*o" $e !iewielu jest ludzi !arawdę kultural!yc+ i !a
wysoko#ci((( OV
GA[3IEWI=)
3iedy kultural!i tak$e !ie( Nikt( Nikt( W o*,le !ikt( NAF=)X=IE.
Gałkiewicz" ja mam $o!ę i dziecko6 Niec+ Gałkiewicz rzy!ajm!iej !ad
dzieckiem się ulituje6 Gałkiewicz" !ie ule*a kwestii" $e wielka oezja owi!!a
!as zac+wyca'" a rzecie$ 5łowacki był wielkim oet&((( Ho$e 5łowacki !ie
wzrusza Gałkiewicza" ale !ie owie mi c+yba Gałkiewicz" $e !ie rzewierca
mu duszy !a wskro# Hickiewicz" 0yro!" Puszki!" 5+elley" Goet+e(((
GA[3IEWI=)
Niko*o me rzewierca( Niko*o to !ic !ie obc+odzi" wszystkic+ !udzi( Nikt !ie
mo$e rzeczyta' więcej !i$ dwie lub trzy stro/y( O 0o$e6 Nie mo*ę(((
NAF=)X=IE.
Gałkiewicz" to jest !iedouszczal!e( Wielka oezja" będ&c wielk& i będ&c
oezj&" !ie mo$e !ie zac+wyca' !as" a więc zac+wyca( GA[3IEWI=) A ja
!ie mo*ę( I !ikt !ie mo$e6 O 0o$e6
Nauczycielowi ot krolisty zrosił czoło" wyj&ł z u*ilaresu /oto*ra/ię
$o!y i dziecka i r,bował wzruszy' !imi Gałkiewicza" lecz te! owtarzał
tylko w k,łko swojeK LNie mo*ę" !ie mo*ęM( I to rzejmuj&ce L!ie mo*ęM
rozle!iało się" rosło" zara$ało" ju$ z k&t,w doc+odziły szmeryK LHy te$ !ie
mo$emyM" i za*ra$a' jęła owszec+!a !iemo$!o#'( Nauczyciel z!alazł się w
okro!ym imasie( .ada seku!da m,*ł !ast&i' wybuc+ - cze*o9 -
!iemo$!o#ci" lada mome!t dziki ryk !iec+ce!ia m,*ł orwa' się i doa#'
dyrektora i wizytatora" lada c+wila *mac+ cały m,*ł ru!&' *rzebi&c od
*ruzami dziecko" a Gałkiewicz wła#!ie !ie m,*ł" Gałkiewicz ci&*le !ie m,*ł i
!ie m,*ł(
Nieszczęs!y 0ladaczka oczuł" $e jemu tak$e *rozi' zaczy!a
!iemo$!o#'(
- Pylaszczkiewicz6 - krzyk!&ł( - Niec+ Pylaszczkie1wicz !atyc+miast
wyka$e m!ie" Gałkiewiczowi i wszystkim OO w o*,le ięk!o#ci kt,re*o z
cel!iejszyc+ ustę,w6 Prędzej" bo
e%cu+im i! mora\ Proszę uwa$a'6 <e$eli kto i#!ie" zarz&dzę 'wicze!ie
klasowe6 Husimy m,c" musimy m,c" bo z dzieckiem będzie katastro/a6
Pylaszczkiewicz od!i,sł się i zacz&ł recytowa' ustę z oematu(
I recytował (4Gy/o! a!i troc+ę !ie ule*ł owszec+!ej" a tak !a*łej
!iemo$!o#ci" rzeciw!ie - m,*ł zawsze" *dy$ wła#!ie z !iemo$!o#ci czerał
swoj& mo$!o#'( Recytował zatem i recytował ze wzrusze!iem tudzie$ z
wła#ciw& i!to!acj& i z uduc+owie!iem( =o więcej" recytował ięk!ie i ięk!o#'
recytacji" wzmo$o!a ięk!o#ci& oematu i wielko#ci& wieszcza oraz majestatem
sztuki" rzetwarzała się !ieostrze$e!ie w os&* wszelkic+ mo$liwyc+ ięk!o#ci
i wielko#ci( =o więcej" recytował tajem!iczo i obo$!ie" recytował usil!ie" z
!atc+!ie!iem?
i wy#iewywał #iew wieszcza tak wła#!ie" jak #iew wieszcza wi!ie! by'
wy#iewa!y4O" c,$ za ięk!o#'6 <aka$ wielko#'" jaki$ *e!iusz i jaka$ oezja6
Huc+a" #cia!a" atrame!t" az!okcie" su/it" tablica" ok!a" o" ju$
!iebeziecze%stwo !iemo$!o#ci było za$e*!a!e" dziecko było uratowa!e" a $o!a
tak samo" ju$ ka$dy się z*adzał" ka$dy m,*ł i rosił tylko" $eby rzesta'(
)arazem sostrze*łem" $e s&siad smaruje mi rękę atrame!tem - omazał ju$
sobie włas!e" a teraz zabierał się do moic+" bo trud!o było zdejmowa' buciki"
ale cudze ręce były tym okro!e" $e wła#ciwie takie same jak swoje" więc c,$ z
te*o9 - Nic( A c,$ z !o*ami9 Hac+a'9 I c,$ z te*o9 Po kwadra!sie sam
Gałkiewicz zajęczał" $e dosy'" $e ju$ uz!aje" $e uc+wycił" $e co/a" z*adza się"
rzerasza i mo$e(
- A widzi Gałkiewicz96 Nie ma to jak szkoła" *dy c+odzi o wdro$e!ie
uwielbie!ia dla wielkic+ *e!iusz,w6
A ze słuc+aczy wydobywały się !a wierzc+ dziw!e rzeczy( )!ik!ęły r,$!ice"
wszyscy" czy to sod z!aku 5y/o!a" czy Hiętusa" jed!akowo wili się od
brzemie!iem wieszcza" oety" 0ladaczki i dziecka oraz otęie!ia( Gołe #cia!y i
*ołe czar!e ławki szkol!e z kałamarzem !ie dostarczały a!i krzty rozmaito#ci"
rzez ok!o wida' było kawałek muru z jed!& wystaj&c& ce*ł& i wydłuba!ym !a
!iej !aisemK LWyleciałM( Przeto !ie ozostawało !ic i!!e*o do wyboru" jak tylko
albo ciało OQ
eda*o*icz!e" albo włas!e( =i zatem" kt,rzy !ie zatrud!iali uwa*i licze!iem
włos,w 0ladaczki !a czaszce i bada!iem zawiłyc+ sz!urowadeł u je*o
bucik,w" starali się zliczy' włas!e włosy oraz zwic+!&' szyję( Hyzdral wiercił
się" Roek mac+i!al!ie klaał( Hiętus miętolil się !iejako w boles!ej ro1
stracji" !iekt,rzy zataiali się w marze!iac+" i!!i oadali w /atal!y !ał,*
szeta!ia do siebie" i!!i obrywali *uziki" !iszczyli ubra!ie i wszędzie
zakwitały d$u!*le i usty!ie !iesamowityc+ odruc+,w" dziwacz!yc+
czy!!o#ci( <ede! jedy!y erwersyj!y 5y/o! roserował tym leiej" im
większa była owszec+!a !iedola" osiadał bowiem secjal!y mec+a!izm
wew!ętrz!y" za omoc& kt,re*o umiał bo*aci' się !awet ub,stwem( A
!auczyciel" om!y !a $o!ę i dziecko" !ie ustawałK - :owia%ski" :owia%ski"
:owia%ski" mesja!izm" =+rystus Narod,w" z!icz" o/iara" czterdzie#ci i cztery"
!atc+!ie!ie" cierie!ia" odkuie!ie" bo+ater i symbol( - 5łowa wc+odziły
rzez uszy i dręczyły umysł" a twarze wykrzywiały się coraz rzera2!iej"
zrywały z ojęciem twarzy i zmiętoszo!e" z!u$o!e i wyma*lowa!e" *otowe
były rzyj&' ka$d& twarz - z tyc+ twarzy mo$!a było zrobi' wszystko" co się
zamarzyło - o" co za 'wicze!ie wyobra2!i6 A rzeczywisto#'" te$ wyma*lo1
wa!a" te$ z!u$o!a" zmiętoszo!a" zdarta" !ieostrze$e!ie omału zmie!iała się
w #wiat ideału" daj mi teraz marzy'" daj6
0ladaczkaK - Wieszczem był6 Wieszczył6 Pa!owie" zakli!am a!,w" a
zatem jeszcze raz owt,rzmy - zac+wycamy się" *dy$ był wielkim oet&" a
czcimy" *dy$ wieszczem był6 Nieodzow!e słowo( =imkiewicz" roszę
owt,rzy'6 - =im1kiewicz owt,rzyłK - Wieszczem był6
)rozumiałem" $e muszę ucieka'( Pimko" 0ladaczka" wieszcz" szkoła" koledzy"
wszystkie rze$ycia od ra!a z!ie!acka zakręciły mi się w *łowie i wyadło - jak
los !a loterii - ucieka'( Gdzie9 Aok&d9 - dokład!ie !ie zdawałem sobie srawy"
wiedziałem wszak$e" $e muszę ucieka'" je$eli !ie mam a#' o/iar& dziwactw"
kt,re zewsz&d !aierały( Ale zamiast ucieka'" zacz&łem kiwa' alcem w bucie" a
kiwa!ie było arali$uj&ce O> i !iweczyło zamiary ucieczki" *dy$ jak$e tu ucieka'
kiwaj&c
jed!ocze#!ie alcem !a arterze9 Fcieka' - ucieka'6 Fciec od 0ladaczki" od
/ikcji i !udy - lecz w *łowie miałem wieszcza" kt,re*o wcis!&ł mi 0ladaczka"
dołem kiwałem alcem" ucieka' !ie mo*łem" a !iemo$!o#' moja była większa
jeszcze od !iedaw!ej !iemo$!o#ci Gałkiewicza( :eoretycz!ie zdawało się -
!ic łatwiejsze*o" o rostu wyj#' ze szkoły i !ie wr,ci'" Pimko !ie
oszukiwałby m!ie rzez olicję4tak daleko macki eda*o*ii uiej c+yba !ie
się*ały( Wystarczyło jedy!ie - c+cie'( Ale c+cie' !ie mo*łem( 0o do ucieczki
otrzeb!a jest wola ucieczki" a sk&d$e wzi&' wolę" *dy się alcem kiwa i twarz
zatraca się w *rymasie !udy( I teraz zrozumiałem" czemu !ikt z !ic+ !ie m,*ł
ucieka' z tej szkoły - oto ic+ twarze i całe ostacie zabijały w !ic+ mo$!o#'
ucieczki" ka$dy był wię2!iem swoje*o *rymasu" i c+o' owi!!i byli ucieka'"
!ie czy!ili te*o" o!iewa$ !ie byli ju$ tym" czym by' owi!!i( Fcieka'
z!aczyło !ie tylko - ucieka' ze szkoły" lecz rzede wszystkim - ucieka' od
siebie" oc+" uciec od siebie" od smarkacza" kt,rym uczy!ił mię Pimko" orzuci'
*o" owr,ci' do mę$czyz!y" kt,rym byłem6 <ak$e jed!ak ucieka' od cze*o#"
czym się j e s t" *dzie z!ale2' u!kt oarcia" odstawę ooru9 Forma !asza
rze!ika !as" więzi od wew!&trz r,w!ie" jak od zew!&trz( Hiałem
rze#wiadcze!ie" $e *dyby c+o' !a jed!& c+wilę rzeczywisto#' odzyskała
rawa" !ierawdoodob!a *roteska mojej sytuacji rzuciłaby się w oczy tak
jaskrawo" i$ wszyscy krzyk!ęlibyK
L=o robi tutaj te! mę$czyz!a96M .ecz !a tle owszec+!e*o dziwactwa *i!ęło
oszcze*,l!e dziwactwo moje*o rzyadku( O" dajcie mi c+ocia$ jed!& twarz !ie
wykrzywio!&" rzy kt,rej m,*łbym oczu' *rymas mojej twarzy - ale !aokoło
wid!iały same twarze wywic+!ięte" srasowa!e i rze!icowa!e" w kt,ryc+ moja
odbijała się jak w krzywym zwierciadle - i dobrze rzytrzymywała m!ie
rzeczywisto#' zwierciadla!a6 5e!9 <awa9 MWtem 3oyrda" ,w oalo!y" w
sod!iac+ /la!elowyc+" oo to !a odw,rku u#miec+!&ł się z wy$szo#ci&" *dy adło
słowo Le!sjo!arkaM" !asu!&ł się memu sojrze!iu( R,w!ie obojęt!y wobec
0ladaczki" co wobec soru Hiętusa z 5y/o!em" siedział !iedbale oc+ylo!y i
wy*l&dał dobrze - wy*l&dał !ormal!ie - z rękami w kiesze!iac+" sc+lud!y"
rze#ki" łatwy" O@
tra/!y i rzyjem!y" siedział do#' lekcewa$&co" !o*ę zało$ył !a !o*ę i atrzył
!a !o*ę( <ak *dyby !o*ami uc+ylał się szkole( 5e!9 <awa9 L=zy$by9 -
omy#lałem( - =zy$by !areszcie zwykły c+łoiec9 Nie c+łoię i c+łoak"
ale c+łoiec zwykły9 ) !im mo$e wr,ciłaby utraco!a mo$!o#'(((M (8
Rozdział III PR)X[APANIE I AA.5)E HIU:O5)ENIE
Nauczyciel coraz czę#ciej so*l&dał !a ze*arek" ucz!iowie tak$e wyjęli
swe ze*arki i atrzyli( Wreszcie zad2więczał zbawczy dzwo!ek" 0ladaczka
rzerwał w ,ł zda!ia i z!ik!&ł" audytorium ock!ęło się i od!iosło strasz!y
wrzask - jede! jedy!y 5y/o! ozostał cic+y i skuio!y" zatoio!y w sobie(
)aledwie jed!ak ust&ił 0ladaczka" roblemat !iewi!!o#ci" stłumio!y !ud&
wieszcza odczas lekcji" roz$arzył się !a !owo( Fcz!iowie bezo#red!io z
o/icjal!yc+ roje% buc+!ęli twarzami w c+łoię i w c+łoaka" a rzeczywisto#'
się omału zmie!iała w #wiat ideału" daj mi teraz marzy'" daj6 5am 5y/o! !ie
brał udziału w dysucie" lecz jedy!ie siedział i iastował siebie -
olecz!ikom je*o rzywodził Pyzo" Hiętusowi zasię seku!dował Roek( I
oto o!ow!ie w owietrzu dusz!ym i z*ęszczo1!ym zakwitły wyieki" s,r
się rozrastał - !azwiska licz!yc+ doktry!er,w" rozmaite teorie wyskakiwały
jak z rocy" ędziły do boju" !ad *łowami roz*or&czkowa!yc+ zma*ały się
#wiatoo*l&dy" tam z!owu +u/iec dam u#wiadomio!yc+ i u#wiadamiaj&cyc+
szar$ował z zaalczywo#ci& !eo/itek łciowyc+ !a obskura!tyzm rasy
zac+owawczej( LE!decja6 - 0olsze1wizm6 - Faszyzm6 - Hłodzie$
3atolicka6 - Rycerze Hiecza6 - .ec+ici6 - 5okoły6 - Rarcerze6 - =zuj
duc+6 - =zołem6 - =zuwaj6M - adały słowa coraz wymy#l!iejsze(
Okazało się" $e ka$da artia olitycz!a /aszerowała ic+ swoim secjal!ym
ideałem c+łoca" a r,cz te*o oszcze*,l!i my#liciele !adziewali ic+ !a
włas!& rękę swoimi *ustami i ideałami" oza tym za# !adzia!i byli jeszcze
ki!em" roma!sem" *azet&( I doiero$ rozmaite tyy c+łoięcia" c+łoaka"
komsomolca" sortsma!a" młodzika" miedzia!ka" łobuza" estety" /ilozo/a"
scetyka wystrzelały !ad obojowiskiem i lwały !a siebie" !iesłyc+a!ie
odra$!io!e i rozczerwie!io!e" a z dołu dolatywały tylko jęki i okrzykiK L:y#
!aiw!y6M LNie" to ty# !aiw!y6M 0o te ideały wszystkie bez wyj&tku były
bezmier!ie sk&e" cias!e" !ieoręcz!e i !iewydarzo!e? wyrzucali je z siebie w
/erworze dysuty i co/ali się jak kataulta" rzera$e!i tym" co wyrzucili" !ie
mo*&c ju$ co/!&' sł,w !iewyierzo!yc+" kt,re adły( )atraciwszy wszelki
ko!takt z $yciem i z rzeczywisto#ci&" rasowa!i rzez wszystkie odłamy"
kieru!ki i r&dy" traktowa!i wci&$ eda*o*icz!ie" otocze!i /ałszem" dawali
ko!cert /ałszu6 I co rusz" to *łuio6 Fałszywi w atosie swoim" okro!i w
liryzmie" /atal!i w se!tyme!talizmie" !ieudol!i w iro!ii" $arcie i dowciie"
rete!sjo!al!i we wzlotac+" obrzydliwi w swoic+ uadkac+( I tak toczył się
#wiat( :ak oto #wiat się toczył i urastał( :raktowa!i sztucz!ie" mo*li2 !ie by'
sztucz!i9 A będ&c sztucz!i" czy mo*li m,wi' w sos,b !ie1+a%bi&cy9 Więc
!iemo$!o#' strasz!a u!osiła się w owietrzu dusz!ym" rzeczywisto#' omału
rzetwarzała się w #wiat ideału i tylko jede! 3oyrda !ie dawał się wci&*!&'"
obojęt!ie odrzucaj&c il!ik od az!okci i atrz&c !a !o*i(((
:ymczasem Hiętus !a boku z Hyzdralem rzy*otowywał jakie# sz!urki" a
Hyzdral zdj&ł !awet szelki( =iarki rzeszły mię o *rzbiecie( <e#liby Hiętus
rzerowadził sw,j la! u#wiadomie!ia 5y/o!a rzez uszy" to zaiste -
rzeczywisto#'((( rzeczywisto#' w koszmar się rzemie!i" okracz!o#' wzmo$e się
do tyła" $e ju$ a!i mowy o ucieczce( Nale$ało za wszelk& ce!ę rzeciwdziała'(
=zy mo*łem jed!ak$e działa' sam rzeciwko wszystkim" i to w dodatku z alcem
w bucie9 Nie" !ie mo*łem( O" dajcie mi c+ocia$ jed!& twarz !ie wykrzywio!&6
)bli$yłem się do 3oyrdy( 5tał w ok!ie atrz&c !a odw,rko QJ i *wi$d$&c rzez
zęby" w sod!iac+ /la!elowyc+" i zdawało się"
$e te! rzy!ajm!iej !ie $ywi w sobie $ad!yc+ ideał,w( <ak zacz&'9
- O!i c+c& z*wałci' 5y/o!a - rzekłem o rostu( - Ho$e leiej
byłoby wyerswadowa' im( <e$eli Hiętus 5y/o!a z*wałci" atmos/era w
szkole sta!ie się zueł!ie !iemo$liwa(
I z trwo*& czekałem" jak zabrzmi" jak zad2więczy" jaki *łos wyda
3oyrda((( .ecz 3oyrda !ie odowiedział a!i słowa" tylko r,w!ymi !o*ami"
jak stał" wyskoczył rzez ok!o !a odw,rko( Na odw,rku dalej
o*wizdywał rzez zęby(
)ostałem" zdezorie!towa!y( =o to było9 Fc+ylił się( Alacze*o wyskoczył
zamiast odowiedzie'9 Nie było to !ormal!e( I dlacze*o !o*i - dlacze*o
!o*i w !im wysuwały się !a la! ierwszy" !a czoło9 No*i miał !a czole(
Potarłem czoło ręk&( 5e!9 <awa9 Ale !ie było czasu !a my#le!ie( Hiętus
rzyskoczył do m!ie( Aoiero teraz sostrze*łem" $e Hiętus stoj&c !ie oodal
odsłuc+ał" co m,wiłem do 3oyrdy(
- =o się wtr&casz9 - krzyk!&ł( - 3to ci ozwolił *ada' o !aszyc+
srawac+ z tym 3oyrda9 <e*o to !ic !ie obc+odzi6 Nie wa$ się m,wi' z !im
o m!ie6
=o/!&łem się o krok( Wybuc+!&ł !aj*orszymi rzekle%stwami(
5ze!&łem bła*al!ieK
- Hiętus" !ie r,bcie te*o z 5y/o!em( )aledwie to owiedziałem"
wybuc+!&łK
- Wiesz" *dzie *o mam" a ciebie z !im razem9 Ham was w du((( $ym
owa$a!iu6
- Nie r,bcie te*o -bła*ałem( - Nie akujcie się w to6 =zy ty !ie
widzisz siebie w tym9 5łuc+aj" czy# ty to sobie wyobraził9 =zy# ty to
zobaczył9 :u 5y/o!" !a ziemi" zwi&za!y" a ty doiero u#wiadamiasz *o - !a
siłę" rzez uszy6 =zy ty !ie widzisz siebie w tym9
Wykrzywił mi się jeszcze szkarad!iej(
- Widzę tylko" $e i z ciebie !iezłe c+łoię6 I ciebie 5y/o! rzekabacił6 A
ja" wiesz" *dzie mam to wasze c+łoię9 Ham je w du((( $ym owa$a!iu6
I ko!&ł mię w kostkę u !o*i(
5zukałem sł,w" kt,ryc+" jak zawsze" !ie było(
- Hiętus - sze!&łem( - Rzu' to((( Przesta% robi' z siebie((( =zy
dlate*o" $e 5y/o! jest !iewi!!y" ty musisz rozwi&zły by'9 Rzu' to(
5ojrzał(
- =ze*o c+cesz ode m!ie9
- Przesta% się wy*łuia'6
- Przesta% się wy*łuia'9 - b&k!&ł( Oczy mu się zam*liły( - Przesta'
się wy*łuia' - rzekł tęsk!ie( - 5& rzecie c+łoaki" kt,re się !ie wy*łuiaj&(
5& c+łoaki - sy!owie str,$,w" czelad!icy i arobcy - wodę wo$& albo jezd!ię
zamiataj&((( Aoiero$ musz& #mia' się z 5y/o!a i ze m!ie" z !aszyc+ /idry*ałek6
- )aadł w jed!o z tyc+ swoic+ boles!yc+ zamy#le%" !a c+wilę orzucił
trywial!o#' i robio!e c+amstwo" twarz mu się rozkurczyła( Gdy wtem orwał się"
jak rzyieczo!y rozalo!ym $elazem( - Pua6 Pua6 - krzyk!&ł( - Nie" !ie
c+cę dou#ci'" $eby ucz!i,w uwa$a!o za !iewi!!yc+( 5y/o!a z*wałci' muszę
rzez uszy6 A((( d((( d(((6 Po!ow!ie sokracz!iał do obrzydliwo#ci i bluz!&ł
stekiem o+ydy" a$ co/!&łem się o krok(
- Hiętus - sze!&łem mac+i!al!ie w rzera$e!iu( - Fciekajmy6
Fciekajmy st&d6
- Fciec9
Nadstawił uszu( Przestał bluz*a' i sojrzał !a m!ie ytaj&co( 5tał się
!ormal!ie j szy - c+wyciłem się te*o jak to!&cy brzytwy(
- Fciekajmy" uciekajmy( Hiętus - szetałem( - Rzu' to i uciekajmy6
)awa+ał się( :warz je*o jakby zwisła" !iezdecydowa!a( A ja widz&c" $e
my#l o ucieczce działa !a !ie*o dodat!io" i dr$&c" $eby z!owu !ie oadł w
okracz!o#'" szukałem !a *wałt" czym by *o zac+ęci'(
- Fciec6 Na swobodę6 Hiętus" do arobk,w6 )!aj&c je*o tęsk!otę do
rawdziwe*o $ycia czelad!ik,w my#lałem" $e da się sc+wyci' !a wędkę arobka(
Ac+" wszystko jed!o mi było" co m,wię" szło ju$ tylko o to" $eby *o utrzyma' z
dala od *roteski" $eby się !a*le !ie wykrzywił( <ako$ oczy QN mu się zaiskrzyły i
szturc+!&ł m!ie o bratersku w bok(
- =+ciałby#9 - zaytał cic+o" ou/ale( Roze#miał się cic+o i czysto( <a tak$e
się roze#miałem #miec+em cic+ym(
- Fciec - mruk!&ł - uciec((( Ao arobk,w((( Ao tyc+ rawdziwyc+
c+łoak,w" co !ad rzek& ko!ie as& i k&i& się(((
I w,wczas sostrze*łem rzecz strasz!& - oto !a twarzy je*o ojawiło się
co# !owe*o - jakie# roztęsk!ie!ie" jaka# secjal!a uroda c+łoca szkol!e*o
uciekaj&ce*o do arobk,w( ) brutal!o#ci rzerzucił się w #iew!o#'( 0ior&c
m!ie za swe*o rzestał się maskowa' i wydobył tęsk!otę i liryzm(
- Rej" +ej - owiedział #iew!ie" cic+o( - Rej" z arobkami razem je#'
c+leb czar!y" !a ko!iac+ okle kłusowa' o ł&ce(((
War*i mu się rozc+yliły *orzkim i dziw!ym u#miec+em" ciało stało *iętsze
i smukłej sze" a w karku i w ramio!ac+ ojawiło się jakie# zarzeda!ie( 0ył
teraz c+łocem szkol!ym roztęsk!io!ym do swobody arobczak,w - i ju$
otwarcie" z omi!ięciem wszelkic+ ostro$!o#ci" łys!&ł do m!ie zębami(
=o/!&łem się o krok( )!alazłem się w strasz!ym oło$e!iu( =zy te$ miałem
łys!&'9 <e$eli !ie łys!ę" *ot,w z!owu arsk!&' rzekle%stwami" ale je#li
łys!ę((( czy łyska!ie !ie było bodaj jeszcze *orsze" czy otajem!a uroda" kt,r&
mi tutaj roo!ował" !ie była bardziej *roteskowa od je*o brzydoty9 Ao lic+a"
do lic+a" o c,$ *o rozmarzyłem tym arobkiem9 W ko%cu !ie łys!&łem" tylko
zło$yłem war*i i *wizd!&łem cic+o" i tak stali#my !arzeciw siebie łyskaj&c i
*wi$d$&c lub #miej&c się cic+o" a #wiat jakby się załamał i zor*a!izował !a
zasadzie c+łoca łyskaj&ce*o i uciekaj&ce*o" *dy !a*le ryk szyderczy
zabrzmiał o dwa kroki od !as" ze wszystkic+ stro!6 =o/!&łem się o krok( 5y/o!"
Pyzo" z dodatkiem ,ł tuzi!a i!!yc+ sy/o1!ist,w" trzymali się za !iewi!!e
brzuc+y rec+ocz&c i rycz&c" z wyrazem twarzy obła$liwym i zło#liwym(
- =ze*o96 - wykrzyk!&ł Hiętus" rzyłaa!y( .ecz było za ,2!o(
Pyzo wrzas!&ł(
- Ra" +a" +a6 A 5y/o! zawołałK
- Wi!szuję" Hiętalski6 Nareszcie wiemy" co w was QV
siedzi6 Przyłaali#my kole*ę6 O arobku kole*a marzy6 Po ł&ce c+ciałby
kłusowa' z arobkiem6 Fdajecie $yciowe*o realistę" brutala" zwalczacie cudzy
idealizm" a w *łębi jeste#cie se!tyme!tal!i( 5e!tyme!talista arobcza%ski6
Hyzdral wrzas!&ł !ajordy!ar!iej" jak m,*ł( - Hilcz6 Psiakrew6 =+olera6
=+oroba6 - .ecz było za ,2!o( Cad!e" !awet !aj*orsze" wymysły !ie mo*ły
wyratowa' Hiętusa" zdy1ba!e*o i! /la*ra!ti otajem!yc+ marze%( 5ło!&ł
krwawym rumie%cem" a 5y/o! dorzucił tryum/uj&co i zło#liwieK - =udzy
idealizm zwalcza" ale sam do arobk,w się wdzięczy( :eraz rzy!ajm!iej
wiadomo" dlacze*o czysto#' mu rzeszkadza6
)dawało się" $e Hiętus rzuci się !a 5y/o!a - ale się !ie rzucił( )dawało
się" $e zmia$d$y wymysłem +ierordy!ar!ym" lecz !ie zmia$d$ył( Przyłaa!y
i! /la*ra!ti !ie m,*ł - i stę$ał w zim!ej" jadowitej urzejmo#ci(
- A+a" 5y/o!ie - za*ad!&ł !a oz,r !o!szala!cko" by zyska' !a czasie
- to ty uwa$asz" $e ja mi!y stroję9 A ty !ie stroisz mi!9
- <a9 - odarł 5y/o! zaskoczo!y( - <a !ie stroję do arobk,w(
- :ylko do ideał,w9 A" to m!ie !ie wol!o do arobk,w" ale tobie wol!o"
bo ty do ideał,w stroisz9 =zy !ie zec+ciałby# sojrze' !a m!ie9 Pra*!&łbym"
je$eli d to rzykro#ci !ie srawi" zobaczy' z /ro!tu twoje oblicze(
- Po co9 - zaytał 5y/o! z !ieokojem i wyci&*!&ł c+usteczkę od !osa"
a Hiętus !a*le orwał mu rę c+usteczkę i cis!&ł o ziemięK - Po co9 Po to" $e !ie
mo*ę z!ie#' twojej twarzy6 Przesta% mie' tę mi!ę szlac+et!&" czyst&6 A" to tobie
wol!o9((( Przesta%" m,wię" bo ci się wykrzywię tak okro!ie" $e ci się odec+ce -
odec+ce((( ju$ ja ci oka$ę((( oka$ę ci(((
- =o mi oka$esz9 - odarł( .ecz Hiętus krzyczał jak w *or&czceK -
Poka$ę6 Poka$ę6 Poka$ mi" to ja ci oka$ę6 Ao#' *ada!ia" !u$e" oka$ !am to
twoje c+łoię zamiast *ada' o !im" a ja te$ oka$ę i zobaczymy" kto rzed kim
uciek!ie 6 Poka$6 Poka$6 Ao#' /razes,w" do#' tyc+ takic+ ołowicz!yc+"
wstydliwyc+ mi!" mi!eczek" mi!i&t delikat!yc+" a!ie%1QO skic+" co to człowiek
sam rzed sob& z !imi się ukrywa -
diabli" diabli - wyzywam cię !a wielkie" rawdziwe mi!asy" !a mi!y cał&
*ęb&" a zobaczysz" oka$ę ci takie" $e twoje c+łoię zemk!ie" *dzie ierz
ro#!ie6 Ao#' *ada!ia6 Poka$" oka$" a ja te$ oka$ę6
I 5zale%czy omysł6 Hiętus wyzwał 5y/o!a !a mi!y( Wszyscy ucic+li i
so*l&dali !a !ie*o jak !a !ieseł!a rozumu" a 5y/o! *otował się do iro!icz!ej
i!wektywy( .ecz twarz Hiętalskie*o wyra$ała tak& zjadliwo#' diabelsk&" $e
uc+wyco!o s!ad!ie straszliwy realizm roozycji( Hi!y6 Hi!y - ta bro%" a
zarazem tortura6 :ym razem b,j miał się toczy' !a ostre6 Niekt,rzy zlękli się
widz&c" $e Hiętalski wyci&*a !a jaw to strasz!e !arzędzie" kt,rym dot&d ka$dy
osłu*iwał się z !ajwiększ& o*lęd!o#ci&" a swobod!ie i jaw!ie c+yba tylko
rzy drzwiac+ zamk!iętyc+ i rzed lustrem( A ja co/!&łem się o krok" *dy$
zrozumiałem" $e dorowadzo!y do ostatecz!o#ci" rozszalały" c+ce zbabra'
mi!ami !ie tylko c+łoię i 5y/o!a" lecz tak$e arobka" c+łoaka" siebie" m!ie i
wszystko6
- :c+,rz cię obleciał9 - zaytał 5y/o!a(
- <a miałbym się wstydzi' moic+ ideał,w9 - odarł !ie mo*&c wszak$e
ukry' lekkie*o zmiesza!ia( - <a miałbym się ba'9 - ale *łos dr$ał mu !ieco(
- A więc dobrze( 5y/o!ie6 =zas - dzi# o lekcjac+6 Hiejsce - tu w klasie6
Wyz!acz swoic+ arbitr,w" ja swoimi mia!uję Hyzdrala i Roka" a !a suerarbitra
7tu diabelstwo w *łosie Hiętusa wezbrało8 !a suerarbitra roo!uję((( te*o
!owe*o" kt,ry dzi# rzybył do szkoły( 0ędzie bezstro!!y( - =o9 H!ie9 H!ie
roo!ował !a suerarbitra9 5e!9 <awa9 Ale$ ja !ie mo*ę6 Nie mo*ę rzecie$6
Nie c+cę te*o widzie'6 Nie mo*ę atrze' !a to6 Porwałem się do rotest,w" ale
o*,l!a obawa ust&iła miejsca wielkiemu od!iece!iu" wszyscy zaczęli
wrzeszcze'K LAobrze6 Aalej6 Prędzej6M - jed!ocze#!ie za# rozle*ł się dzwo!ek"
do klasy wkroczył mały człowieczek z br,dk& i siadł !a katedrze(
0yło to to samo ciało" kt,re w ka!celarii wyraziło w swoim czasie o*l&d" $e
zdro$ało" staruszek !adzwyczaj rzyjaz!y" siwy *oł&bek z mał& urc+awk& !a
!osie( Gmiertel!a cisza za1 Q"
le*ła w klasie" *dy otworzył dzie!!ik - rzucił rozja#!io!ym okiem ku *,rze
listy i wszyscy" co !a A" zadr$eli -M rzucił okiem !a d,ł i wszyscy !a )
zamarli ze strac+u( Gdy$ !ikt !ic !ie umiał" zaom!ia!o odisa' łaci%skie*o
tłumacze!ia z owodu dyskusji i or,cz 5y/o!a" kt,ry ju$ w domu sobie
rzy*otował lekcję i m,*ł !a ka$de $&da!ie" !ikt !ie m,*ł( Atoli staruszek" !ie
domy#laj&c się wcale strac+u" jaki wzbudzał" o*od!ie bł&dził sojrze!iem o
aciorku !azwisk" wa+ał się" zasta!awiał i droczył się z sob&" a$ w ko%cu
wyrzekł u/!ieK
- Hydlakowski(
.ecz wrędce okazało się" $e Hydlakowski !ie zdole! jest rzetłumaczy'
zada!e*o !a dzisiaj =ezara" a co *orzej" !ie wie" i$ a!imis oblatis IA ablatiDus
absolutus(
- O" a!ie Hydlakowski - rzekł ła*od!y starzec ze szczerym
wyrzutem - a! !ie wie" co z!aczy a!imis oblatis i jaka to /orma9 Alacze*o
a! !ie wie9
I ostawił mu kica" okro!ie zmartwio!y" !astę!ie za# rozromie!ił się i
w !owym rzyływie u/!o#ci wyzwał !a 3 3oerskie*o s&dz&c" $e
wyr,$!ie!iem uszczę#liwia" i zac+ęcaj&c do szlac+et!ej emulacji wzrokiem i
*estami" eł!ymi !aj*łębsze*o zau/a!ia( .ecz a!i 3oerski" a!i 3otecki" a!i
3au# ci%ski" a!i 3ołek !awet !ie wiedzieli" co z!aczy a!imis oblatis"
wyc+odzili rzed tablicę i milczeli !iec+ęt!ie" milkli1wie" a staruszek wyra$ał
rzelot!e rozczarowa!ie swoje zwięzłym sztykiem i z!owu" jakby wczoraj
rzybyły z księ$yca" jakby !ie z te*o #wiata" w rzyływie wzmo$o!ej
u/!o#ci wyzywał oczekuj&c za ka$dym razem" $e wyr,$!io!y i uszczę1
#liwio!y *od!ie odowie !a wyzwa!ie( Nikt !ie odowiadał( I ju$ blisko
dziesię' ałek ostawił w dzie!!iku" a rzecie$ ci&*le !ie zdawał sobie
srawy" $e u/!o#' je*o odtr&ca!a jest martwym i zim!ym rzera$e!iem" $e
!ikt !ie $yczy sobie tej u/!o#ci - !iezmier!ie u/!y staruszek6 Na u/!o#' tę
!ie było rady6 Aarem!ie r,bowa!o rozmaityc+ sosob,w erswazji" !a
r,$!o rzedstawia!o #wiadectwa" wym,wki" c+oroby" !auczyciel m,wił ze
zrozumie!iem i ws,łczu1Q> ciem(
- =o" a!ie 0obkowski6 Pa! z owod,w od siebie !iezale$!yc+ !ie m,*ł
rzy*otowa' lekcji9 Niec+ a! się !ie martwi" zaytam a!a z daw!iejsze*o
tekstu( =o9 I *ł,wka boli9 A to dosko!ale" wła#!ie mam tu ciekaw& maksymę
de malis caitis" jak z!alazł dla a!a( =o - i odczuwa a! ko!iecz!o#'
!atyc+miastowe*o uda!ia się do ubikacji9 O" a!ie 0obkowski6 I o c,$ to9
Przecie$ i to tak$e z!ajduje się u staro$yt!yc+6 )araz rzedstawię a!u sły!!y
assus z księ*i i&tej" *dzie całe wojsko =ezara" zjadłszy !ie#wie$& marc+ew"
ule*ło temu$ rzez!acze!iu( =ałe wojsko6 =ałe wojsko" 0obkowski6 I o c,$ to
samemu robi' !ieudol!ie" je#li się ma od ręk& taki *e!ial!y i klasycz!y ois9
:e księ*i s& $yciem" a!owie" s& $yciem6
)aom!ia!o o 5y/o!ie i Hiętusie" zarzesta!o sor,w - stara!o się !ie
ist!ie'" stara!o się !ie e*zystowa'" ucz!iowie kurczyli się" szarzeli i !ikli"
wci&*ali w siebie brzuc+" ręce i !o*i" lecz !ikt się !ie !udził" o !udzie !awet
mowy by' !ie mo*ło" *dy$ wszyscy bali się o!uro" i ka$dy z b,lem strac+u
oczekiwał" kiedy je*o rzyłaie wyzwa!ie dziecięcej wiary" sasio!ej !a
tekstac+( A twarze - jak to twarze - od !aorem trwo*i rzetwarzały się w
cie%" w iluzję twarzy" i !ie wiadomo" co było wreszcie bardziej szalo!e"
!ieistot!e" c+imerycz!e - twarze czy !ieojęte accusatwy cum i!/i!itwo" czy
te$ iekiel!a u/!o#' c+ore*o z uroje!ia starca" i rzeczywisto#' się omału
zmie!iała w #wiat ideału" daj mi teraz marzy'" daj6
Atoli !auczyciel" udzieliwszy sztyka 0obkowskiemu i wyczerawszy
ostatecz!ie a!imis oblatis" uroił sobie !owy roblem - jak będzie asswum
/uturum co!ditio!alis w trzeciej osobie liczby m!o*iej od czasow!ika
zwrot!e*o colleo" colleaDi" colleatum" colleare"( i ta my#l zac+wyciła *o(
- Niesłyc+a!ie ciekawa rzecz6 - zawołał zacieraj&c ręce( - Rzecz ciekawa
i ouczaj&ca6 No" a!owie6 Problemat ełe! /i!ezji6 Oto wdzięcz!e ole do
wykaza!ia sraw!o#ci i!telektual!ej6 0o je#li od olleare jest olla!dus sim" to((( !o"
!o" !o((( a!owie((( - a!owie z!ikali w rzestrac+u( - O" wła#!ie6 No" !o9
=olla!((( colla!((( Q@
Nikt się !ie odezwał( 5taruszek" jeszcze !ie trac&c !adziei" owtarzał
swojeK L!o" !oM i Lcolla!" colla!M" romie!iał" kokietował za*adk&" zac+ęcał"
obudzał i - jak umiał - wyzywał do wiedzy" do odowiedzi" do szczę#cia i
zasoko8cma( Naraz ujrzał" $e !ikt !ie c+ce" $e ta%czy do muru( Przy*asł i
rzekł *łuc+oK
- =olla!dus sim6 =olla!dus sim6 - owt,rzył z*!ębio!y i uokorzo!y
owszec+!ym milcze!iem i dodałK - <ak$e to" a!owie9 =zy$by#cie
!arawdę !ie doce!iali6 =zy$ !ie widzicie" $e colla!dus sim kształci
i!teli*e!cję" rozwija i!telekt" wyrabia c+arakter" dosko!ali wszec+stro!!ie i
brata z my#l& staro$yt!&9 0o zwa$cie" $e je#li od olleare jest olla!dus" to
rzecie$ od colleare musi by' colla!dus" bo asswum /uturum trzeciej
ko!iu*acji ko%czy się !a du#" du#" us" z wyj&tkiem jedy!ie wyj&tk,w( Fs" us"
us - a!owie6 Nie mo$e by' !ic lo*icz!iejsze*o !i$ język" w kt,rym
wszystko" co !ielo*icz!e" jest wyj&tkiem6 Fs" us" us" a!owie - zako%czył w
zw&tie!iu - c,$ to za czy!!ik rozwoju6
W,wczas zerwał się Gałkiewicz i zajęczał(
- :r&" la" la" mama" ciocia6 <ak to rozwija" kiedy !ie rozwija9 <ak to
dosko!ali" *dy !ie dosko!ali9 <ak to wyrabia" kiedy !ie wyrabia9 O 0o$e" 0o$e -
0o$e" 0o$e6 NAF=)X=IE.
=o" a!ie Gałkiewicz9 Fs !ie dosko!ali9 Powiada a!" $e ko%c,wka ta !ie
dosko!ali9 $e ta ko%c,wka asswi /uturi trzeciej ko!iu*acji !ie wzbo*aca9
<ak$e to" Gałkiewicz9 GA[3IEWI=)
:e! o*o!ek !ie wzbo*aca m!ie6 :e! o*o!ek m!ie !ie dosko!ali6 Wcale6 :r&"
la" la( O 0o$e6 Hama6 NAF=)X=IE.
<ak to !ie wzbo*aca9 Pa!ie Gałkiewicz" je$eli ja m,wię" $e wzbo*aca" to
wzbo*aca6 Przecie$ ja m,wię" $e wzbo*aca( Niec+ Gałkiewicz zau/a mi6 )wykły
umysł !ie ojmie tyc+ wielkic+ korzy#ci6 Ceby oj&'" trzeba samemu o
dłu*olet!ic+ studiac+ sta' się z*oła !iezwykłym umysłem6 =+ryste Pa!ie" wszak
w ci&*u ubie*łe*o roku rzerobili#my siedemdziesi&t QB trzy wiersze z =ezara" w
kt,ryc+ to wierszac+ =ezar oisuje"
jak ustawił swoje ko+orty !a wz*,rku( =zy$ te siedemdziesi&t trzy wiersze tudzie$
st,wka !ie objawiły Gałkiewiczowi mistycz!ie wszystkic+ bo*actw a!tycz!e*o
#wiata9 =zy$ !ie !auczyły stylu" jas!o#ci my#le!ia" recyzji wysłowie!ia i sztuki
woje!!ej9 GA[3IEWI=)
Nicze*o6 Nicze*o6 Cad!ej sztuki(( <a tylko sztyka się boję( <a tylko sztyka się
boję6 O" !ie mo*ę" !ie mo*ę6
)a*ra$a' jęła owszec+!a !iemo$!o#'( Nauczyciel sostrze*ł" $e i jemu
*rozi" i co *orzej" $e je$eli zdwojo!& u/!o#ci& !ie rzezwycię$y włas!ej !a*łej
!ieu/!o#ci" !iemo$!o#ci" z*i!ie( - Pylaszczkiewicz6 - zakrzyk!&ł w rozaczy
ouszczo!y rzez wszystkic+ samot!ik( - Niec+ Pylaszczkiewicz bezzwłocz!ie
zrekaituluje dorobek !asz za ostat!ie trzy miesi&ce ukazuj&c cał& *łębię my#li i
rozkosze stylu" a u/am" u/am" <ezus" Haria" u/am6
5y/o!" kt,ry - jak się rzekło - m,*ł zawsze !a ka$de $&da!ie" wstał i
ły!!ie" z du$& łatwo#ci& rozocz&łK
- Nastę!e*o d!ia =ezar" zwoławszy zebra!ie i z*a!iwszy zaalczyweZ#' i c+ciwo#'
$oł!ierzy"
o!iewa$ zdawało mu się" $e o!i sobie os&dzili" wedłu* włas!e*o m!iema!ia" dok&d maj& i#'
i co
maj& czy!i'" i $e o!i o da!iu +asła do odwrotu osta!owili" $e !ie będ& mo*li by'
owstrzymywa!i
rzez trybu!,w wojskowyc+ i le*at,w" tłumaczył" jak wiele z!aczy !iedo*od!o#' miejsca" co
od!osiło się do ADaricum" kiedy sc+wytawszy wro*,w bez wodza i bez ko!!icy ew!e
zwycięstwo
stracił i !iemała !awet szkoda zdarzyła się w walce z owodu !iedo*od!o#ci miejsca( <ak$e
bardzo
odziwia!a jest wielko#' duszy tyc+" kt,ryc+ !ie mo$e or,$!i' obwarowa!ie obozu"
wysoko#' *,r
a!i mury miasta" tak samo trzeba *a!i' zbyt!i& samowolę i #miało#' ? tyc+" kt,rzy
s&dz&" $e
więcej od wodza wiedz& o zwycięstwie i wy!iku rzeczy" i !ie m!iej trzeba $yczy' sobie u
$oł!ierza i
skrom!o#ci i umiarkowa!ia jak męstwa i wielkodusz!o#ci( A o1\ tem id&c !arz,d"
osta!owił i rozkazał" a$eby zatr&bi' !a Z" odwr,t" aby dziesię' le*io!,w !atyc+miast
wstrzymało się od t walki" co zostało doko!a!e" ale $oł!ierze z ozostałyc+ le*io!,w "
!ie usłyszeli d2więku tr&b" o!iewa$ oddzielała ic+ od ozostałe*o QE
miejsca do#' wielka doli!a( Więc rzez trybu!,w wojskowyc+ i le*at,w"
o!iewa$ tak było !akaza!e rzez =ezara" byli owstrzymywa!i" lecz byli
od!iece!i !adziej& zwycięstwa" rzewy$sze!ia wro*,w i ic+ ucieczki w czasie
omy#l!ej walki do te*o sto!ia" $e !ie wydawało im się trud!e" co mo*li
dosię*!&' męstwem bez ucieczki" i !ie wcze#!iej zatrzymali się" a$ doszli do
mur,w miasta i bram" wtedy za# u wszystkic+ czę#ci miasta dal się slysze'
+ałas" wskutek cze*o ci" kt,rzy byli rzera$e!i !a*łym krzykiem" s&dzili" $e
wr,* byt ju$ w bramie" i wybie*ali z miasta( - =olla!dus sim" a!owie6
=olla!dus sim6 =o za jas!o#'" co za język6 =o za *łębia" co za my#l6
=olla!dus si!i" co za skarb!ica m&dro#ci6 Ac+" oddyc+am" oddyc+am6 =olla!1
dus sim i wci&$" i zawsze" i a$ do ko%ca colla!dus sim" colla!dus sim"
colla!dus sim" colla!dus sim" colla!dus sim - wtem zad2więczał dzwo!ek i
ucz!iowie wydali dziki wrzask" a staruszek zdziwił się i wyszedł(
I w tej samej c+wili wszyscy z o/icjal!yc+ roje% buc+!ęli twarzami w
rywat!e roje!ia o c+łoięciu" c+łoaku" dyskusje zawrzały" a rzeczywisto#'
się omału w #wiat zmie!iała ideału" daj mi teraz marzy'" daj6 Fmy#l!ie to
zrobił6 Fmy#l!ie owołał m!ie !a suerarbitra6 Cebym musiał atrze'" $ebym
widział( )awzi&ł się - babrz&c siebie" m!ie r,w!ie$ c+ciał zbabra'" !ie m,*ł
z!ie#'" $e *o rzywiodłem do c+wilowej słabo#ci z arobkiem( =zy$ mo*łem
!ara$a' twarz sw& !a te! widok9 Wiedziałem" $e je#li wc+ło!ę to
małiarstwo" twarz moja rze!i*dy !ie wr,ci do !ormy" bezowrot!ie
rzead!ie ucieczka" !ie" !ie" !iec+ wyrawiaj&" co im się odoba" ale !ie rzy
m!ie" !ie rzy m!ie6 3iwaj&c !erwowo alcem w bucie" c+wyciłem *o za
rękaw" sojrzałem bła*al!ie i sze!&łemK
- Hiętus((( Odec+!&ł m!ie(
- O !ie" m,j c+łotysiu6 Na !ic6 <este# suerarbitrem" i ko!iec6
=+łorysiem m!ie !azwał6 =,$ za wstręt!e słowo6 0yło to z je*o stro!y
okrucie%stwo" oj&łem" $e wszystko straco!e >J i $e cał& ar& d&$ymy do te*o"
cze*o się !ajwięcej obawiałem"
do zueł!ej okracz!o#ci" do *roteski( A tymczasem dzika" !iezdrowa
ciekawo#' oa!owała !awet tyc+" kt,rzy a$ dot&d owtarzali obojęt!ieK -
Azali 5y/o!us((( - =+ray rozdęły się" wyieki dobrze rzyiekały i jas!e się
stało" $e ojedy!ek !a mi!y będzie ojedy!kiem !a ostre" !a #mier' i $ycie" a
!ie !a czcze słowa6 Otoczyli obu zwartym kołem i krzyczeli w owietrzu
cię$kim(
- )aczy!a'6 0ierz *o6 Ruzia6 Aalej6
:ylko jede! 3oyrda !ajsokoj!iej rzeci&*!&ł się" zabrał kajet i oszedł
!a !o*ac+ swyc+(((
5y/o! siedział !a swoim c+łoięciu osowiały i !astroszo!y jak kura !a
jajac+ - widocz!e było" $e jed!ak troc+ę się zl&kł i wolałby się wyco/a'6 )a
to Pyzo w lot oce!ił !iezmier!e sza!sę" jakie dawały 5y/o!owi je*o wy$sze*o
rzędu rzeko!a!ia i zasady( - Hamy *o6 - szetał mu do uc+a i za*rzewał(
- Nie ietraj się6 Pomy#l o swoic+ zasadac+6 :y masz zasady i zasadom *woli
będziesz m,*ł łatwo wytworzy' wszelkie mi!y w dowol!ej ilo#ci" o! za# !ie
ma zasad i będzie musiał wytwarza' *woli sobie" !ie - zasadom *woli( Pod
wływem tyc+ szet,w mi!a Pylaszczkiewicza zaczęła się orawia' i wkr,tce
zaja#!iała zueł!ym sokojem" *dy$ rzeczywi#cie zasady dawały mu tak& moc"
$e m,*ł zawsze w dowol!ej ilo#ci( =o widz&c Hyzdral i Roek odci&*!ęli
Hiętusa !a bok i bła*ali" $eby !ie !ara$ał się !a ew!& klęskę(
- Nie *ub siebie i !as" od razu leiej się oddaj - o! jest o wiele bardziej
mi!iasty od ciebie - Hiętol" udaj" $e się rozc+orowałe#" zemdlej" a ju$ otem
jako# się zała*odzi" wytłumaczymy cię6
Odowiedział jedy!ie(
- Nie mo*ę" ju$ ko#ci rzuco!e6 Precz6 Precz6 =+cecie" $ebym stc+,rzył9
Wyrzu'cie tyc+ *ai,w6 :o m!ie de!erwuje6 Ceby mi !ikt z boku się !ie
rzyatrywał or,cz arbitr,w i suerarbitra( - .ecz mi!a mu zrzedła" a
zawzięto#' !a !iej zmieszała się z wyra2!& trem&" co tak ko!trastowało ze so1
koj!& ew!o#ci& 5y/o!a" $e Hyzdral sze!&łK - Har!ie z !im - a wszystkim
zrobiło się *ro2!ie i wy!ie#li się c+yłkiem" w milcze!iu" stara!!ie zamykaj&c
drzwi za sob&( Na*le >I
w oustoszałej i zamk!iętej klasie z!ale2li#my się w siedmiu" tj( or,cz
Pylaszczkiewicza i Hiętusa - Hyzdral" Roek" Pyzo" !iejaki Guzek" dru*i
arbiter 5y/o!a" !o i ja o#rodku" jako suerarbiter" o!iemiały suerarbiter
arbitr,w( I rozle*ł się iro!icz!y" c+o' *ro2b& brzemie!!y *łos Pyzy" kt,ry co1
kolwiek obladły odczytywał z karteczki waru!ki sotka!ia K 4
-\ Przeciw!icy sta!& !arzeciwko siebie i oddadz& serię mi!
kolej!yc+" rzy czym !a ka$d& buduj&c& i ięk!& mi!ę
Pylaszczkiewicza Hiętalski odowie burz&c& i szet!& ko!tr 1mi!&(
Hi!y - jak !ajbardziej osobiste" swoiste i wsob!e" jak !ajbardziej
ra!i&ce i mia$d$&ce - stosowa!e by' maj& bez tłumika a$ do skutku(
)amilkł - a 5y/o! i Hiętus zajęli wyz!aczo!e sta!owiska" 5y/o! otarł
oliczki( Hiętus ruszył szczęk& - i Hyzdral odezwał się odzwa!iaj&c
zębami(
- Ho$ecie zaczy!a'6
I wła#!ie *dy to m,wił" $e ""mo*& zaczy!a'M" wła#!ie *dy owiedział" $e
Lzaczy!a' mo*&M" rzeczywisto#' rzekroczyła ostatecz!ie swe *ra!ice"
!ieistot!o#' skulmi!owała się w koszmar" a zdarze!ie z !ierawdziwe*o
zdarze!ia stało się zueł!ym s!em - ja za# tkwiłem w samym #rodku
rzyłaa!y jak muc+a w sieci" !ie mo*&c się ruszy'( Wy*l&dało" jak *dyby !a
drodze dłu*ie*o 'wicze!ia osi&*!ięto !areszcie stoie%" !a kt,rym zatraca się
twarz( Frazes rzeistoczył się w *rymas" a *rymas - usty" czczy" r,$!y"
jałowy - złaał i !ie uszczał( Nie byłoby dziw!e" *dyby Hiętus i 5y/o!
ujęli twarze w ręce i cis!ęli !a siebie - !ie" !ic ju$ !ie mo*ło by' dziw!e(
)a1bełkotałemK - Hiejcie lito#' !ad swymi twarzami" miejcie lito#' !ad
moj& rzy!ajm!iej" twarz !ie jest rzedmiotem" twarz odmiotem jest"
odmiotem" odmiotem6 -We ju$ 5y/o! wystawił twarz i odwalił ierwsz&
mi!ę tak *wałtow!ie" $e i moja twarz skręciła się jak *utaerka( Hia!owicie
- zamru*ał jak kto#" kto wyc+odzi !a #wiatło z ciem!o#ci" rozejrzał się !a
rawo i lewo z !abo$!ym zdumie!iem" zacz&ł rzewraca' *ałkami ocz!ymi"
wystrzelił !imi w *,rę" wybałuszył" >N otworzył usta" krzyk!&ł z cic+a" jakby
co# tam dojrzał !a su1
/icie" rzybrał wyraz zac+wyce!ia i trwał w !im" w uoje!iu i w !atc+!ie!iu?
o czym rzyło$ył rękę do serca i westc+!&ł(
Hiętalski skurczył się" skulił i uderzył w !ie*o z dołu !astęuj&c&
rzedrze2!iaj&c&" druz*oc&c& ko!trmi!&K tak$e rzewracał" tak$e od!i,sł"
wybałuszył" tak$e rozdziawił w sta!ie cielęce*o zac+wyce!ia i obracał w k,łko tak
srearowa!& twarz&" ,ki do jadaczki !ie wadła mu muc+a? wte!czas zjadł j&(
5y/o! !ie zwracał !a to uwa*i" zueł!ie jakby a!tomi!a Hiętusa !ie ist!iała
7miał bowiem !ad !im tę wy$szo#'" $e dla zasad czy!ił" !ie dla siebie8" lecz
wybuc+!&ł łaczem *or&cym" $arliwym i szloc+ał osi&*aj&c w te! sos,b szczyt
okaja!ia" objawie!ia i wzrusze!ia( Hiętus te$ zaszloc+al i szloc+ał tak dłu*o i
ob/icie" ,ki z !osa !ie ojawiła mu się kaka - w,wczas strz&s!&ł j& do
sluwaczki osi&*aj&c w te! sos,b szczyt obrzydliwo#ci( :o zuc+wałe
blu2!ierstwo rzeciw !aj#więtszym uczuciom wyrowadziło jed!ak 5y/o!a z
r,w!owa*i - !ie wytrzymał" mimo woli dostrze*ł i z tej irytacji" !a mar*i!esie
szloc+,w" sioru!ował #miałka w#ciekłym sojrze!iem6 Nieostro$!y6 Hiętus
tylko !a to czekał6 Gdy oczuł" $e udało mu się #ci&*!&' !a siebie wzrok 5y/o!a z
wy$y!" mome!tal!ie wyszczerzył się i wyi&ł *ębę tak obmierzle" $e tamte!"
u*odzo!y do $ywe*o" syk!&ł( )dawało się" $e Hiętus *,r&6 Hyzdral i Roek
wydali cic+e westc+!ie!ie6 )a wcze#!ie6 )a wcze#!ie wydali6
0o 5y/o! - orie!tuj&c się w orę" $e !ieotrzeb!ie za*aloował się !a twarz
Hiętusa i $e z irytacji włas!a zaczy!a mu odmawia' osłusze%stwa - rędko się
wyco/ał" dorowadził do orz&dku rysy" z owrotem wystrzelił wzrokiem w *,rę"
a co więcej" wysu!&ł !arz,d jed!& !o*ę" zwic+rzył troc+ę włosy" kosmyk
!iez!acz!ie wyu#cił !a czoło i trwał tak samowystarczal!ie" z zasadami i
ideałami? o czym od!i,sł rękę i !ieoczekiwa!ie wystawił alec wskazuj&c
wzwy$6 =ios był bardzo *wałtow!y6
Hiętus !atyc+miast wystawił te! sam alec i !aluł !a !ie*o" odłubał !im w
!osie" draał się !im" sotwarzał" jak m,*ł" jak umiał" bro!ił się atakuj&c" atakował
bro!i&c się" ale >V
alec 5y/o!a ci&*le" !iezwycię$o!y" trwał !a wysoko#ciac+( I !ie skutkowało" $e
Hiętus *ryzł sw,j alec" wiercił !im w zębac+" skrobał w iętę i robił wszystko"
co w mocy ludzkiej" $eby *o zo+ydzi' - !iestety" !iestety - !ieubła*a!y"
!iezwycię$o!y alec Pylaszczkiewicza trwał wymierzo!y w *,rę i !ie ustęował(
Poło$e!ie Hiętalskie*o stawało się strasz!e" *dy$ wyczerał ju$ wszystkie swe
o+ydy" a alec 5y/o!a ci&*le i ci&*le wskazywał do *,ry( Groza #cięła arbitr,w i
suer1arbitra6 Ostatecz!ym kurczowym wysiłkiem Hiętus sk&ał sw,j alec w
sluwaczce i wstręt!y" sot!iały" czerwo!y" otrz&sał !im rozaczliwie rzed
5y/o!em" lecz 5y/o! !ie tylko !ie zwr,cił uwa*i" !ie tylko !awet !ie dr*!&ł
alcem" ale jeszcze w dodatku twarz mu okra#!iała jak o burzy tęcza i
odmalował się !a !iej siedmioma barwami cud!y Orlik15ok,ł oraz czyste"
!iewi!!e" !ieu#wiadomio!e =+łoię6 - )wycięstwo6 - krzyk!&ł Pyzo( Hiętus
wy*l&dał okro!ie( =o/!&ł się a$ od #cia!ę i rzęził( c+arczał" toczył ia!ę z
yska" złaał się za alec i ci&*!&ł *o" ci&*!&ł c+c&c wyrwa'" wyrwa' z
korze!iem" odrzuci'" z!iszczy' tę ws,l!o#' z 5y/o!em" odzyska' !iezale$!o#'6
Nie m,*ł" c+o' ci&*!&ł z całej mocy" bez wz*lędu !a b,l6 Niemo$!o#' z!owu
dała się we z!aki6 A 5y/o! m,*ł zawsze" m,*ł bez rzerwy" sokoj!y jak Niebo"
z alcem wz!iesio!ym do *,ry" !ie *woli Hiętusowi !atural!ie i !ie *woli sobie"
lecz zasadom *woli6 O" co za otwor!o#'6 Oto jede! wyaczo!y" wyszczerzo!y
w jed!&" dru*i w dru*& stro!ę6 A o#r,d !ic+ ja" suer1arbiter" !a wieki c+yba
uwięzio!y" więzie% cudze*o *rymasu" cudze*o oblicza( :warz moja" jakby
zwierciadło ic+ twarzy" r,w!ie$ okracz!iała" rzera$e!ie" wstręt" z*roza $łobiły
!a !iej !iezatarte ięt!o( Pajac omiędzy dwoma ajacami" jak$e miałbym zdoby'
się !a co#" co by !ie było *rymasem9 Palec m,j u !o*i tra*icz!ie wt,rował ic+
alcom" a ja *rymasiłem" *rymasiłem i wiedziałem" $e zatracam siebie w tym
*rymasie( Ni*dy ju$ c+yba !ie uciek!ę Pimce( Nie wr,cę do siebie( O" co za
otwor!o#'6 I co za cisza strasz!a6 0o cisza c+wilami była dosko!ała" $ad!e*o
szczęku orę$a" wył&cz!ie mi!y i bez*ło#!e >O ruc+y(
Wtem rozdarł j& rzera2liwy wrzask HiętusaK
- :rzymaj6 [aaj6 0ij6 )abij6
=o to9 =zy jeszcze co# !owe*o9 =zy jeszcze co#9 =zy !ie dosy'9 Hiętus
su#cił alec" rzucił się !a 5y/o!a i strzelił *o w *ębę - Hyzdrał i Roek
rzucili się !a Pyzę" Guzka i strzelili w *ęby6 )akotłowało się( 3łębowisko ciał
!a odłodze" !ad kt,rym stałem !ieruc+omy jak suerarbiter( Nie uły!ęła
mi!uta" a Pyzo i Guzek le$eli jak kłody" zwi&za!i szelkami" Hiętus za#
zasiadł okrakiem !a iersiac+ 5y/o!a i zacz&ł się c+ełi' strasz!ie(
- No co" robaczku" ty =+łoię !iewi!!e" ty my#lałe#" $e m!ie
zwycię$yłe#9 Paluszek do *,ry i ko!te!t" co9 :o ty" cacusiu 7i u$ył
!ajokro!iejszyc+ wyra$e%8" łudziłe# się" $e Hiętus !ie da sobie rady9
Pozwoli owi!&' się !a twoim aluszku9 A ja ci owiem" $e je#li !ie mo$!a
i!aczej" to sił& #ci&*a się !a d,ł aluszek6
- Puszczaj((( - wyrzęził 5y/o!(
- Pu#ci'6 )araz cię wyuszczę6 )araz wyuszczę" tylko !ie wiem" czy
zueł!ie takim" jakim jeste#( Po*adamy sobie6 Nadstaw uszko6 Na szczę#cie
jeszcze mo$!a dosta' się do ciebie((( !a siłę((( rzez uszy((( <u$ ja ci się
dosta!ę do #rodka6 Nadstaw" m,wię" uszko6 Poczekaj" !iewi!i&tko" owiem
ci co#(((
Nac+ylił się !ad !im i oszetał - 5y/o! zziele!ial" kwik!&ł jak
zarzy!a!e rosię i rzucił się jak ryba wyjęta z wody( Hiętus *o rzydusił6 I
wytworzyła się o*o% !a odłodze" *dy$ *o!i' zacz&ł ustami to jed!o" to
dru*ie z!,w uc+o 5y/o!a" kt,ry turlaj&c *łow&" uciekał z uszami - i
zaryczał widz&c" $e !ie mo$e uciec" zaryczał" by za*łuszy' zab,jcze"
u#wiadamiaj&ce słowa" i ryczał o!uro" okro!ie" stę$ał" zaamiętał się w
rozaczliwym i ierwot!ym wrzasku" a$ wierzy' się !ie c+ciało" i$by ideały
wyda' mo*ły ryk odob!y dzikiemu bawołu !a uszczy( Orawca za#
r,w!ie$ zaryczałK
- 3!ebel6 3!ebel6 3!ebel wsad26 Gao6 =o się *aisz9 3!ebel6
=+usteczkę od !osa wsad26
:o !a m!ie tak wrzeszczał( :o ja miałem c+usteczkę wsadzi' 6 0o
Hyzdrał i Roek siedzieli okrakiem" ka$dy !a swoim arbitrze" ruszy' się !ie
mo*li( Nie c+ciałem6 Nie mo*łem6
V - Ferdydurke
5tałem !ieruc+omo i wstręt m!ie zdj&ł do ruc+u" do słowa i do wszelkie*o w
o*,le wyrazu( O" suerarbiter6 :rzy1dziestak" trzydziestak" *dzie trzydziestak
m,j" *dzie m,j trzy1dziestak9 Nie ma trzydziestaka6 A tu !a*le Pimko
ukazuje się we drzwiac+ klasy i stoi - w bucikac+ $,łtyc+" *iemzowyc+" w
łaszczu br&zowym i z lask& w dło!i - stoi((( stoi( I tak absolut!ie" jakby
siedział(
Rozdział IT
PR)EAHOWA
AO FI.IAORA A)IE=3IEH POA5)X:EGO
)a!im odejmę dalszy ci&* tyc+ rawdziwyc+ wsom!ie%" ra*!ę tytułem
dy*resji zamie#ci' w !astę!ym rozdziale oowiada!ie od !azw& Filidor
dzieckiem odszyty( Widzieli#cie" jak zło#liwie dydaktycz!y Pimko m!ie uuił?
widzieli#cie idealistycz!e zakamarki i!teli*e!ckiej młodzie$y !aszej" !iemo$!o#'
$ycia" rozacz dysroorcji" $ało#' sztucz!o#ci" o!uro#' !udy" #miesz!o#' /ikcji"
mękę a!ac+ro!izmu" szale%stwo uy" twarzy oraz i!!yc+ czę#ci ciała(
5łyszeli#cie słowa" słowa" słowa ordy!ar!e" walcz&ce ze słowami wz!iosłymi i
i!!e słowa r,w!ie !ieistot!e" wy*łasza!e !a lekcjac+ rzez !auczycieli - i
byli#cie !iemymi #wiadkami" jak rzecz zło$o!a ze sł,w !ieistot!yc+ sko%czyła się
odle cudacz!ym *rymasem( :ak ju$ w zara!iu młodo#ci człowiek wsi&ka we
/razes i w *rymas( W takiej ku2!i wykuwa się dojrzało#' !asza( )a c+wilę
ujrzycie i!!& rzeczywisto#'" i!!y ojedy!ek - b,j #miertel!y ro/esor,w G( .(
Filidora z .eydy oraz Hom1se!a z =olombo 7ze szlac+eckim rzydomkiem La!ty1
Filido1raZZ8( I tam tak$e wystęuj& słowa tudzie$ oszcze*,l!e czę#ci ciała" !ie
!ale$y jed!ak doszukiwa' się #cisłe*o zwi&zku omiędzy tymi dwiema czę#ciami
!i!iejszej cało#ci" i te!" kto by m!iemał" $e wł&czaj&c w me dzieło oowiada!ie
Filidor dzieckiem odszyty !ie miałem !a celu jedy!ie ew!e*o zaeł!ie!ia >@
miejsca !a aierze" mez!acz!e*o zm!iejsze!ia o*romu białyc+ kart rzed
sob&" byłby w błędzie(
.ecz *dyby secjal!i z!awcy i badacze" wysecjalizowa!e Pimki od
ko!struowa!ia uy za omoc& wytyka!ia brak,w ko!strukcyj!yc+ w dziele
artystycz!ym" uczy!ili mi taki zarzutK $e - ic+ zda!iem - ra*!ie!ie
zaeł!ia!ia miejsca jest racj& rywat!& i !iedostatecz!& i !ie *odzi się wsadza' w
utw,r artystycz!y wszystkie*o" co się kiedykolwiek !aisało" odowiem" $e w
moim skrom!ym rzeko!a!iu oszcze*,l!e czę#ci ciała oraz słowa sta!owi&
wystarczaj&c& wię2 ko!strukcyj!& estety cz!o1artystycz!&( I dowiodę" $e
ko!strukcja moja od wz*lędem #cisło#ci i lo*iki !ie ustęuje !aj#ci#lejszym i
!ajbardziej lo*icz!ym ko!strukcjom( Patrzcie - odstawowa czę#' ciała" dobra"
oswojo!a ua jest odstaw&" od uy rzeto zaczy!a się akcja( ) uy" jak z
!ia *ł,w!e*o" rozc+odz& się roz*ałęzie!ia oszcze*,l!yc+ czę#ci" jako to alec
u !o*i" ręce" oczy" zęby" uszy" rzy czym jed!e czę#ci rzec+odz& !iez!acz!ie w
i!!e dzięki subtel!ym i ku!sztow!ym rzetworze!iom( A twarz ludzka" zwa!a
tak$e w Hałoolsce La&M" jest koro!&" uli#cie!iem drzewa" kt,re
oszcze*,l!ymi czę#ciami wyrasta z !ia uy? aa zatem zamyka cykl oczęty
rzez uę( Aoszedłszy do ay c,$ mi ozostaje" jak !ie - zawr,ci' ku
oszcze*,l!ym czę#ciom" aby orzez !ie z!owu doj#' do uy9 - i temu
wła#!ie ma słu$y' !owela Fi+dor( Filidor jest !awrotem ko!strukcyj!ym"
asa$em albo #ci#lej m,wi&c - cod&" jest to tryl" a raczej skręt" skręt kiszek" bez
kt,re*o !i*dy bym !ie dostał się do lewej łydki( =zy !ie $elaz!y to szkielet
ko!strukcyj!y9 =zy !ie do#'" by zasokoi' wymo*i wysecjalizowa!e
!ajsubtel!iej9 A c,$ doiero" *dy w!ik!iecie w *łębsze zwi&zki oszcze*,l!yc+
czę#ci" w rozmaite rzej#cia od alca do zęb,w" w mistycz!e z!acze!ie
!iekt,ryc+ ulubio!yc+ czę#ci" w se!s - dalej - ojedy!czyc+ staw,w" w cało#'
czę#ci" zar,w!o jak we wszystkie czę#ci czę#ci9 )aew!iam" jest to ko!strukcja
!ieoszacowa!a od wz*lędem zaeł!ia!ia miejsca" bada!iami w!ikliwymi !ad
!i& mo$!a zaeł!i' trzysta tom,w zaeł!iaj&c coraz więcej miejsca i coraz >B
wy$sze uzyskuj&c miejsce" i rozsiadaj&c się coraz wy*od!iej
i obszer!iej !a swym miejscu( A czy lubicie uszcza' ba%ki z mydła !ad
jeziorem o zac+odz&cym sło%cu" kiedy karie luszcza się w wodzie i rybak w
milcze!iu siedzi rze*l&daj&c się w lustrza!ej ta/li 9
I olecam wam moj& metodę !asila!ia rzez owtarza!ie" dzięki kt,rej
owtarzaj&c systematycz!ie !iekt,re słowa" zwroty" sytuacje oraz czę#ci !asilam
je otę*uj&c zarazem wra$e!ie jed!olito#ci stylu do *ra!ic !ieomal ma!iackic+(
Przez owtarza!ie" rzez owtarza!ie !ajs!ad!iej tworzy się wszelka mitolo*ia6
)wa$cie jed!ak" $e taka cz&stkowa ko!strukcja !ie tylko jest ko!strukcj&" jest
wła#ciwie cał& /ilozo/i&" kt,r& tu rzedstawię w /ormie ia!kowej i lekkiej
beztroskie*o /elieto!u( Powiedzcie mi" jak s&dzicie - czy zda!iem waszym
czytel!ik !ie asymiluje czę#ci tylko i tylko czę#ciowo9 =zyta o! czę#' albo
kawałek" a otem rzerywa" by za jaki# czas rzeczyta' !astę!y kawałek" a
!ieraz tak się zdarza" i$ zaczy!a od #rodka lub od ko%ca osuwaj&c się wstecz" ku
ocz&tkowi( Nierzadko oczyta arę kawałk,w i rzuci" !ie dlate*o !awet" aby *o
!ie zajmowało" ale $e co# i!!e*o mu się !asu!ęło( A c+o'by wreszcie rzeczytał
cało#' - czy m!iemacie" $e obejmie j& wzrokiem i oz!a się !a stosu!ku i
+armo!ii oszcze*,l!yc+ czę#ci" je#li !ie dowie się od secjalisty9 Na to więc
autor biedzi się latami" kroi" !a*i!a" zrywa" łata" oci siei męczy" aby secjalista
owiedział czytel!ikowi" $e dobra ko!strukcja9 Ale dalej id2my" dalej" !a tere!
codzie!!e*o rywat!e*o do#wiadcze!ia6 =zy byle tele/o! albo byle muc+a !ie
oderwie *o od lektury akurat w tym miejscu" *dzie wszystkie oszcze*,l!e czę#ci
zbie*aj& się w jed!o#' dramatycz!e*o rozwi&za!ia9 A c,$ doiero" je#li w tym
mome!cie brat je*o 7dajmy !a to8 wejdzie do okoju i co# owie9 5zlac+et!y trud
isarza idzie !a mar!e wobec brata" muc+y albo tele/o!u - /e" !iedobre muszki"
dlacze*o k&sacie ludzi" kt,rzy otracili ju$ o*o!y i !ie maj& czym się oędza'9 A
dodatkowo we2my jeszcze od uwa*ę" czy to dzieło wasze" jedy!e" wyj&tkowe i
wyracowa!e" !ie jest tylko cz&stk& trzydziestu tysięcy i!!yc+ dzieł" r,w!ie
jedy!yc+" ojawiaj&cyc+ się w my#l zasady co rok rorok9 Przera2liwe czę#ci6 Na
to więc ko!struujemy cało#'" aby cz&stka czę#ci >E
czytel!ika wc+ło!ęła cz&stkę czę#ci dzieła" i to tylko czę#ci&9
:rud!o !ie i*ra' $arcikiem !a te! temat( Carcik sam się rosi( Albowiem
od daw!a !auczyli#my się zbywa' $artem to" co z !as $artuje sobie zbyt
c+łoszcz&co( =zy kiedy# ojawi się *e!iusz owa*i" kt,ry sojrzy w oczy
realistycz!ym małostkom $yciowym !ie wybuc+aj&c tęawym c+ic+otem9
=zyja wielko#' srosta !a ko!iec małostce9 Ej$e" ty to!ie m,j" to!ie lekkie*o
/elieto!u6 Ale zauwa$my dalej 7aby ju$ do ko%ca wyc+yli' uc+ar cz&stki8" $e
owe ka!o!y i zasady ko!strukcji" kt,rym ule*amy !iewol!iczo" s& tak$e
wytworem czę#ci zaledwie" i to !ader !ikłej( )!ikoma czę#' #wiata" szczułe
*ro!o secjalist,w i estet,w" #wiatek !ie większy od małe*o alca" kt,ry w
cało#ci m,*łby zmie#ci' się w jed!ej kawiar!i" wci&$ tam między sob& się
urabia wyciskaj&c coraz bardziej wyra/i!owa!e ostulaty( .ecz" co *orzej"
*usta te !ie s& wła#ciwie *ustami - !ie" wasza ko!strukcja smakuje im tylko
w czę#ci" w du$o większej czę#ci smakuje im włas!e z!awstwo w
rzedmiocie ko!strukcji( Po to$ zatem tw,rca usiłuje wykaza' zdol!o#'
ko!strukcyj!&" aby z!awca wykaza' m,*ł swoje z!awstwo w tym
rzedmiocie9 =ic+o" cyt" misterium" oto ię'dziesięciolet!i tw,rca tworzy
klęcz&c rzed ołtarzem sztuki z my#l& o arcydziele" +armo!ii" recyzji"
ięk!ie" duc+u i rzezwycię$e!iu" oto z!awca z!a się o*łębiaj&c tworzywo
tw,rcy w o*łębio!ym studium" o czym dzieło idzie w #wiat do czytel!ika
- i to" co zostało oczęte z męk& całkowit& i zueł!&" rzyjęte zostaje !ad
wyraz cz&stkowo" omiędzy tele/o!em i kotletem( :u isarz dusz&" sercem"
sztuk&" trudem" męk& karmi - a tu czytel!ik wcale !ie c+ce" a je#li i zec+ce"
to od !iec+ce!ia" tak sobie" ,ki !ie odezwie się tele/o!( Arob!e realia
$yciowe was *ubi&( <este#cie jak człowiek" kt,ry wyzwał smoka do walki"
lecz kt,re*o mały okojowy iesek zaędzi w kozi r,*(
A dalej" zaytam 7aby jeszcze +aust oci&*!&' z uc+aru cz&stki8" czy -
zda!iem waszym - utw,r sko!struowa!y w my#l wszystkic+ ka!o!,w
wyra$a cało#' czy czę#' tylko9 @J 0a6 =zy$ wszelka /orma !ie ole*a !a
elimi!acji" ko!strukcja
!ie jest uszczule!iem" czy wyraz mo$e odda' co i!!e*o jak tylko czę#'
rzeczywisto#ci9 Reszta jest milcze!iem( =zy wreszcie my stwarzamy /ormę" czy
o!a !as stwarza9 Wydaje się !am" $e to my ko!struujemy - złudze!ie" w r,w!ej
mierze jeste#my ko!struowa!i rzez ko!strukcję( :o" co !aisałe#" dyktuje ci se!s
dalszy" dzieło rodzi się !ie z ciebie" c+ciałe# !aisa' to" a !aisało ci się co#
zueł!ie odmie!!e*o( =zę#ci maj& skło!!o#' do cało#ci" ka$da czę#' zmierza do
cało#ci o kryjomu" d&$y do zaokr&*le!ia" oszukuje doeł!ie!ia" dorasza się
reszty !a obraz i odobie%stwo swoje( Fmysł !asz wyławia z rozbełta!e*o ocea!u
zjawisk jak&# czę#'" dajmy !a to - uc+o albo !o*ę" zaraz !a ocz&tku dzieła
!asuwa się !am od i,ro uc+o albo !o*a i otem ju$ !ie mo$emy wybr!&' z
czę#ci" doisujemy do !iei dalszy ci&*" o!a !am dyktuje wszystkie ozostałe
czło!ki( Aokoła czę#ci owijamy się jak bluszcz dokoła dębu" ocz&tek zakłada
ko!iec" a ko!iec - ocz&tek" #rodek za# stwarza się między ocz&tkiem a
ko%cem( Absolut!a !iemo$!o#' cało#ci z!amio!uje ludzk& duszę( =,$ tedy
ocz&' mamy z tak& czę#ci&" kt,ra się urodziła !ieodob!a do !as" jakby tysi&c
jur!yc+" o*!istyc+ o*ier,w !awiedziło lo$e matki !asze*o dziecięcia - +a"
jedy!ie c+yba dla uratowa!ia ozor,w ojcostwa musimy z cał& otę*& moral!&
uodob!i' się do !asze*o dzieła" *dy o!o !ie c+ce by' do !as odob!e( 0a" ba"
amiętam" z!ałem rzed laty isarza" kt,remu !a wstęie kariery isarskiej
!aisała się ksi&$ka +eroicz!a( =ałkiem rzyadkowo w ierwszyc+ zaraz
słowac+ uderzył w klawisz +eroicz!y" c+o' m,*ł r,w!ie dobrze uderzy' w !utę
scetycz!& albo i lirycz!& - ale ierwsze zda!ia wyadły +eroicz!ie" wobec
cze*o !ie m,*ł" maj&c !a wz*lędzie +armo!ię ko!strukcji" !ie wzma*a' i
sto!iowa' +eroizmu a$ do ko%ca( I oty zaokr&*lał" *ładził i udosko!alał"
orawiał i doasowywał ocz&tek do ko%ca" ko!iec do ocz&tku" a$ wreszcie
wy!ikł z te*o utw,r jak $ywy i ełe! !aj*łębsze*o rzeko!a!ia( =,$ tedy miał
zrobi' z tym swoim !aj*łębszym rzeko!a!iem9 =zy mo$!a wyrze' się
!aj*łębsze*o rzeko!a!ia9 =zy tw,rca odowiedzial!y za słowo mo$e wyz!a'"
$e to tylko tak mu się !aisało +eroicz!ie i o rostu tak wyadło +eroicz1 @I
!ie" $e je*o !aj*łębsze rzeko!a!ie !ie jest by!ajm!iej je*o
rzeko!a!iem" ale z zew!&trz mu jako# !alazło" rzy lazło" ob lazło i
wlazło9 Wykluczo!e6 - *dy$ takie małostki" jak !alazło"
!aisało się" wyadło" oblazło" !ie mieszcz& się w wy$szym stylu kultural!ym"
co !ajwy$ej" mo*& sta!owi' !amiastkę /i*lar!ie !ieobowi&zuj&ce*o i
ia!kowe*o /elieto!u( Aarem!ie !ieszczęs!y +eroik wstydził się i kryl się" i
r,bował wymi*a' się od czę#ci" czę#'" raz ucaiwszy" !ie c+ciała ou#ci'"
musiał rzystosowa' się do swojej czę#ci( I oty uodab!iał się do czę#ci" a$
wreszcie od ko!iec kariery isarskiej był ju$ zueł!ie taki sam i +eroicz!y -
c+erlak +eroizmu swe*o( I tylko u!ikał jak o*!ia kole*,w i towarzyszy z
czas,w dojrzewa!ia" ci bowiem !ie mo*li !ie dziwi' się cało#ci" kt,ra tak
#ci#le do czę#ci się doasowała( I wołali !a !ie*oK - Rej" 0olek6 A amiętasz
te! az!okie'((( te! az!okie'((( 0olek" 0olek" 0olu#" az!okie' amiętasz !a
zielo!ej ł&ce9 Paz!okie'9 Paz!okie'" 0olo" *dzie jest9
:e zatem s& zasad!icze" kaital!e i /ilozo/icz!e racje( kt,re m!ie skło!iły
do zbudowa!ia dzieła !a /u!dame!cie oszcze*,l!yc+ czę#ci - ujmuj&c
dzieło jako cz&stkę dzieła - i traktuj&c człowieka jako zwi&zek czę#ci -
odczas *dy lud]ko#' cał& ujmuję jako miesza!i!ę czę#ci i kawałk,w( Ale
*dyby kto# zrobił mi taki zarzutK $e ta cz&stkowa ko!cecja !ie sta!owi"
0o*iem a rawd&" $ad!ej ko!cecji" a tylko bzdurę" ki!ę( !abiera!ie *o#ci" i
$e ja" zamiast oddawa' się surowym rawidłom i ka!o!om sztuki" r,buję
wyki' się im ow& ki!& - odowiedziałbym" $e tak" $e wła#!ie" $e takie" a
!ie i!!e s& moje zamiary( I - !a 0o*a - !ie wa+am się rzyz!a' - ja
ra*!ę uc+yli' się tyle$ waszej 5ztuce" a!owie" kt,rej !ie mo*ę z!ie#'" ile
wam samym((( o!iewa$ i was !ie mo*ę z!ie#' z waszymi ko!cecjami" z
wasz& artystycz!& ostaw& i z całym waszym #wiatkiem artystycz!ym(
Pa!owie" ist!iej& !a ziemi #rodowiska m!iej lub więcej #miesz!e" m!iej
lub więcej +a%bi&ce" zawstydzaj&ce i uokarzaj&ce - a tak$e ilo#' *łuoty
!ie jest wszędzie ta sama( :ak !a rzykład #rodowisko /ryzjer,w wydaje się
!a ierwszy @N rzut oka bardziej odat!e *łuocie !i$ #rodowisko szewc,w(
Ale to" co się dzieje w #rodowisku artystycz!ym #wiata" bije wszystkie rekordy
*łuoty i +a%by - i do te*o sto!ia" $e człowiek jako tako rzyzwoity i
zr,w!owa$o!y !ie mo$e !ie oc+yli' czoła objęte*o o$arem wstydu wobec
tej dzieci!!ej i rete!sjo!al!ej or*ii( O" te #iewy !atc+!io!e" kt,ryc+ !ikt !ie
słuc+a6 O" te m&drze!ia się z!awc,w i zaał !a ko!certac+ i wieczorac+
oetyckic+" i owe i!icjacje" waloryzacje" dyskusje i twarze tyc+ os,b" *dy
deklamuj& lub słuc+aj& celebruj&c ws,l!ie misterium ięk!a6 Na mocy jakiej2
boles!ej a!ty!omii wszystko" co robicie lub m,wicie" !a tym wła#!ie tere!ie
rzemie!ia się w #miesz!o#'9 Gdy w ci&*u wiek,w jakie# #rodowisko oada
w takie ko!wulsje *łuoty" mo$!a z cał& ew!o#ci& doj#' do w!iosku" $e je*o
ko!cecje !ie odowiadaj& rzeczywisto#ci" $e o rostu /aszeruje się o!o
/ałszywymi ko!cecjami( I bez w&tie!ia ko!cecje artystycz!e wasze
osi&*!ęły szczyt !aiw!o#ci ko!cecyj!ej? i je#li c+cecie wiedzie'" jak i w
jakim se!sie !ale$ałoby je zrewidowa'" mo*ę to wam zaraz owiedzie' - ale
trzeba" by#cie !adstawili uszu(
=ze*,$ wła#ciwie o$&da te!" kto w !aszyc+ czasac+ oczuł owoła!ie do
i,ra" ędzla lub klar!etu9 O! rzede wszystkim ra*!ie by' artyst&( Pra*!ie
tworzy' 5ztukę( Harzy mu się" $e Pięk!em" Aobrem i Prawd& będzie sycił siebie i
ws,łobywateli" c+ce by' kała!em i wieszczem o/iarowuj&c skarb swe*o tale!tu
ludzko#ci sra*!io!ej( A tak$e" by' mo$e" ra*!ie odda' tale!t w słu$bę idei oraz
Narodu( <ak$e szczyt!e cele6 =,$ za wsa!iało#' zamierze%6 =zy$ !ie taka była
rola 5zeksir,w" 5zoe!,w9 .ecz zwa$cie" i w tym cały szkouł" $e wy jeszcze
!ie jeste#cie 5zoe!ami a!i 5zeksirami - $e jeszcze !ie stali#cie się w eł!i
jako arty#ci i kała!i sztuki - $e co !ajwy$ej w obec!ej /azie wasze*o rozwoju
jeste#cie li tylko ,łszeksirami i 'wier'szoe!ami 7o" rzeklęte czę#ci68 - i $e
wobec te*o taka rete!sjo!al!a ostawa ob!a$a jedy!ie wasz& !ędz!&
!iedostatecz!o#' - i $e to wy*l&da" jakby#cie c+cieli *wałtem wyskoczy' !a
iedestał om!ika !ara$aj&c !a szwa!k wasze ce!!e i wra$liwe czę#ci ciała(
Wierzcie miK jest wielka r,$!ica między artyst&" kt,ry ju$ się urzeczywist!ił"
a z*raj& ,łartyst,w i 'wier'wieszcz,w" @V
kt,rzy doiero ra*!& się urzeczywist!i'(]I to" co rzystoi arty#cie ju$
wyko%czo!emu w całym ro/ilu swoim" w was i!!y ma wyd2więk( Ale wy"
zamiast stworzy' sobie ko!cecję !a włas!& miarę i wedle włas!ej rzeczywisto#ci"
stroicie się w cudze i,rka - i oto dlacze*o stajecie się asira!tami" wiecz!ie
!ieudol!ymi" wiecz!ie !a tę tr,jczy!ę" wy" słudzy i !a#ladowcy" +ołdow!icy i
wielbiciele 5ztuki" kt,ra was trzyma w rzedokoju( )arawdę" strasz!e jest
widzie'" jak się staracie i jak wam się !ie udaje" jak za ka$dym razem m,wi&
wam" $e jeszcze !ie całkiem" a wy z!owu c+acie się z !owym utworem" i jak
usiłujecie wmusza' te utwory" jak ratujecie się okro!ymi dru*orzęd!ymi
sukcesi!ami" rozdajecie sobie kom1lime!ty" urz&dzacie wieczorki artystycz!e"
wmawiacie w siebie i w i!!yc+ coraz !owe uozorowa!ie włas!ej !ieudol!o#ci( I
!awet !ie macie tej ociec+y" aby dla was samyc+ to" co iszecie i /abrykujecie"
miało jakiekolwiek z!acze!ie( 0o to wszystko" owtarzam" jest tylko
!a#ladow!ictwem" jest to odatrzo!e u mistrz,w - to !ic i!!e*o jak tylko
rzedwczes!e złudze!ie" $e ju$ się jest ce!!ym" ju$ się jest warto#ci&( 5ytuacja
wasza jest /ałszywa" a będ&c /ałszyw&" musi rodzi' *orzkie owoce - i ju$ w
waszym *ro!ie ro#!ie wzajem!a !iec+ę'" lekcewa$e!ie" zło#liwo#'" ka$dy
o*ardza dru*im i sob& w dodatku" jeste#cie bractwem samoo*ardy - a$
wreszcie sami zlekcewa$ycie się !a #mier'( 0o !a czym$e wła#ciwie ole*a
sytuacja dru*orzęd!e*o isarza" je#li !ie !a jed!ym wielkim odale!iu9 Pierwsze
i !ielito#ciwe odale!ie wymierza mu zwykły czytel!ik" kt,ry zdecydowa!ie !ie
c+ce lubowa' się je*o utworami( Aru*ie i +a!ieb!e odale!ie wymierza mu
włas!a je*o rzeczywisto#'" kt,rej !ie zdołał wyrazi'( A trzecie odale!ie i ko1
!ięcie" !aj+a!ieb!iejsze ze wszystkic+" sotyka *o od stro!y sztuki" do kt,rej się
sc+ro!ił" a kt,ra *ardzi !im jako !ieudol!ym i !iedostatecz!ym( I to wyeł!ia
miarę +a%by( :u ju$ zaczy!a się komlet!a bezdom!o#'( :o srawia" $e
dru*orzęd!y staje się rzedmiotem o#miewiska ze wszystkic+ stro!" wzięty w
krzy$owy o*ie% odale!ia( )arawdę" cze*,$ mo$!a się sodziewa' o człowieku
odalo!ym o trzykro'" i za @O ka$dym razem +a!ieb!iej 9 =zy$ człowiek tak
oorz&dzo!y !ie
owi!ie! wyjec+a'" ukry' się *dzie#" aby *o !ie widzia!o9 =zy
!iedostatecz!o#'" araduj&ca w biały dzie%" $&d!a +o!or,w" mo$e by' zdrowa i
czy !ie musi srowokowa' !atury do czkawki9
.ecz !arz,d odowiedzcie mi - czy" zda!iem waszym" bery lesze s& i
bardziej soczyste od a!a!as,wek" czy raczej tamtym skło!!i jeste#cie odda'
ierwsze%stwo rzed tymi9 I czy lubicie ojada' je siedz&c wy*od!ie w
trzci!owyc+ /otelac+ !a wera!dzie9 Ra%ba" +a%ba" a!owie" i +a%ba" +a%ba6 Nie
jestem /ilozo/em i teoretykiem" !ie - ja o was m,wię" mam !a my#li wasze
$ycie" zrozumcie$" m!ie męczy jedy!ie wasza osobista sytuacja( Nie mo$!a się
oderwa'( O" ta !iemo$!o#' rzecięcia ęowi!y ł&cz&cej z odale!iem
człowieczym6 Ausza odalo!a - kwiat !ie wyw&c+a!y - cukierki" kt,re c+ciały
smakowa' i !ie smakowały - kobieta wz*ardzo!a - zawsze srawiały mi bole#'
wrost /izycz!&" !ie umiem #cierie' te*o !iezasokoje!ia - i *dy sotkam !a
mie#cie kt,re*o# z artyst,w i widzę" jak zwykłe odale!ie le$y u odstawy je*o
e*zyste!cji" jak ka$dy ruc+" słowo" wiara" e!tuzjazm" rzeci!ek" obraza" duma"
lito#'" b,l zalatuj& zwykłym" !ierzyjem!ym odale!iem" wstyd mi( A wstyd mi
!ie dlate*o" bym mu ws,łczuł" lecz $e z !im ws,ł$yję" $e je*o c+i1merycz!o#'
m!ie dotyka i tak samo dotyka ka$de*o" do czyjej #wiadomo#ci rze!ik!ęła(
Wierzcie" !ajwy$szy czas oracowa' i ustali' ostawę dru*orzęd!e*o isarza"
i!aczej bowiem wszystkim ludziom zrobi się !iedobrze( Nie jest$e to dziw!e" $e
osoby" o#więcaj&ce się e^ ro/esso /ormie i - s&dzi' by mo$!a - wra$liwe !a
styl" *odz& się bez rotestu !a tak& sy1tua_Zę" /ałszyw& i rete!sjo!al!&9 =zy$ !ie
rozumiecie" $e wła#!ie z u!ktu widze!ia /ormy" stylu !ie ma !ic /atal!iej1sze*o
w skutkac+ - *dy$ te!" kto się z!ajduje w sztucz!ej sytuacji" w ta!det!ym ze
wszec+ miar oło$e!iu" !ie mo$e wyowiedzie' jed!e*o sł,wka" kt,re by !ie było
ta!det&9
<aka$ tedy - zaytacie - ma by' !asza ko!cecja" i$by#my zdołali
wyowiada' się w sos,b odowiadaj&cy !aszej rzeczywisto#ci" a zarazem
bardziej suwere!!y9 Pa!owie" !ie le$y @Q
w waszyc+ mo$liwo#ciac+ rzekształce!ie się" ot tak" z wtorku !a #rodę" w
dojrzałyc+ mistrz,w - a jed!ak mo*liby#cie w ew!ej mierze uratowa'
*od!o#' oddalaj&c się od 5ztuki" kt,ra wam uę tak kłootliw& rzyrawia(
Przede wszystkim zerwijcie raz !a zawsze z tym słowemK sztuka" a tak$e z tym
dru*imK artysta( Przesta%cie !urza' się w tyc+ słowac+" kt,re owtarzacie z
!iesko%czo!& mo!oto!i&( =zy$ !ie jest tak" $e ka$dy jest o trosze artyst&9 Nie
jest$e rawd&" $e ludzko#' tworzy sztukę !ie tylko !a aierze lub !a ł,t!ie"
ale w ka$dym mome!cie $ycia codzie!!e*o - i *dy dziewczę wi!a kwiat we
włosy" *dy w rozmowie wys!ie się wam $arcik" *dy roztaiamy się w
zmierzc+owej *amie #wiatłocie!ia" czym$e to wszystko jest" je#li !ie
raktykowa!iem sztuki9 Po c,$ więc te! odział dziwacz!y i bzdur!y !a
Lartyst,wM i resztę ludzko#ci9 I czy$ !ie byłoby zdrowiej" *dyby#cie" zamiast
mie!i' się dum!ie artystami" m,wili o rostuK L<a mo$e !ieco więcej !i$ i!!i
zajmuję się sztuk&M9 A dalej" !a c,$ wam te! cały kult dla sztuki" kt,ra
zawiera się w tak zwa!yc+ ""dziełac+M - sk&d wam się ubzdurzyło i rzy#!iło"
$e człowiek tak bardzo odziwia dzieła sztuki i $e omdlewamy z !iebia%skiej
rozkoszy słuc+aj&c /u*i 0ac+a9 =zy$ !i*dy !ie rzyszło wam do *łowy" jak
dalece jest !ieczysta" męt!a" !iedojrzała owa artystycz!a dziedzi!a kultury -
dziedzi!a" kt,r& c+cecie zamk!&' w waszej /razeolo*ii symli stycz!e j 9
0ł&d" kt,ry !ac+al!ie i !a*mi!!ie oeł!iacie" ole*a w ierwszym rzędzie !a
tymK $e redukujecie obcowa!ie człowieka ze sztuk& wył&cz!ie do emocji
artystycz!ej" ujmuj&c zarazem to obcowa!ie w je*o asekcie skraj!ie
i!dywidualistycz!ym" jakby ka$dy z !as rze$ywał sztukę !a włas!& rękę"
!o*ę" w +ermetycz!ym odosob!ie!iu od i!!yc+ ludzi( .ecz w rzeczywisto#ci
mamy tu do czy!ie!ia z miesza!k&" zło$o!& z wielu emocji tudzie$ z wielu
ludzi" kt,rzy" wzajem!ie !a siebie oddziaływuj&c" wytwarzaj& zbiorowe
rze$ycie(
:ak więc" *dy !a estradzie ia!ista bęb!i 5zoe!a" m,wicie" $e czar
5zoe!owskiej muzyki w ko!*e!ial!ej i!terretacji *e!ial!e*o ia!isty oczarował
słuc+aczy( .ecz" by' mo$e" @> w rzeczywisto#ci $ade! ze słuc+aczy !ie został
oczarowa!y(
Nie jest wykluczo!e" $e *dyby im !ie było wiadome" $e 5zoe! jest wielkim
*e!iuszem" a ia!ista - r,w!ie$" z m!iejszym wysłuc+aliby $arem tej muzyki(
<est mo$liwe r,w!ie$" $e je#li ka$dy z !ic+" blady z e!tuzjazmu" bije brawo"
krzyczy i się miota" !ale$y rzyisa' to temu" i$ i!!i tak$e miotaj& się krzycz&c?
albowiem ka$dy z !ic+ my#li" $e i!!i doz!aj& straszliwej rozkoszy"
!adziemskie*o wzrusze!ia" wobec cze*o i je*o wzrusze!ie zaczy!a ros!&' !a
cudzyc+ dro$d$ac+? i w te! sos,b łatwo mo$e się wydarzy'" $e c+o' !ikt !a
sali !ie został bezo#red!io zac+wyco!y" wszyscy rzejawiaj& oz!aki zac+wytu
- o!iewa$ ka$dy rzystosowuje się do swyc+ s&siad,w( I doiero *dy
wszyscy w kuie od!iec& się między sob& !ale$ycie" doiero w,wczas"
m,wię" te oz!aki wywołuj& w !ic+ wzrusze!ie - musimy bowiem
rzystosowywa' się do !aszyc+ oz!ak( .ecz tak$e jest ew!e" $e uczest!icz&c
w owym ko!cercie" wyeł!iamy co# w rodzaju aktu reli*ij!e*o 7zueł!ie
jakby#my asystowali Hszy #więtej8" obo$!ie klęcz&c rzed 0,stwem artyzmu?
w tym wyadku rzeto !asz odziw byłby tylko aktem +ołdu i wyeł!ie!iem
obrz&dku( 3t,$ jed!ak m,*łby owiedzie'" ile w tej Pięk!o#ci jest
rawdziwe*o ięk!a" a ile +istorycz!o1socjolo*icz!yc+ roces,w9 0a" ba"
wiadomo" ludzko#' otrzebuje mit,w - o!a wybiera sobie te*o lub owe*o ze
swoic+ licz!yc+ tw,rc,w 7kt,$ jed!ak zdołałby zbada' i wy#wietli' dro*i te*o
wyboru98 i oto wy!osi *o o!ad i!!yc+" zaczy!a uczy' się *o !a amię'" w !im
odkrywa swoje tajem!ice" jemu odorz&dkowuje uczucie - ale *dyby#my z
tym samym uorem zabrali się do wywy$sza!ia i!!e*o artysty" o! stałby się
!aszym Romerem( =zy !ie widzicie zatem" ile !ajr,$!orod!iejszyc+ i często
ozaeste1tycz!yc+ czy!!ik,w 7kt,ryc+ wylicze!ie m,*łbym mo!oto!!ie
rzedłu$a' w !iesko%czo!o#'8 składa się !a wielko#' artysty i dzieła9 I to
męt!e" skomlikowa!e i trud!e ws,ł$ycie !asze ze sztuk& c+cecie zawrze' w
!aiw!ym /razesie" $e Loeta" !atc+!io!y" #iewa" a słuc+acz" zac+wyco!y"
słuc+aM9
Porzu'cie zatem owo cacka!ie się ze sztuk&" orzu'cie - !a 0o*a6 - cały
te! system wydyma!ia jej" wyolbrzymia!ia? i zamiast uaja' się le*e!d&"
ozw,lcie" aby /akty @@
was stwarzały( I ju$ to jed!o owi!!o by rzysorzy' wam !iezłej ul*i"
otwieraj&c was !a Rzeczywisto#' - ale zarazem ozb&d2cie się lęku" $e to
zubo$y wam i skurczy duc+a - albowiem Rzeczywisto#' jest zawsze bo*atsza
od !aiw!yc+ iluzji i kłamliwyc+ /ikcji( I zaraz uka$ę wam" jakie to bo*actwa
oczekuj& was !a !owej drodze(
I:o ew!e" $e sztuka ole*a !a dosko!ale!iu /ormy( .ecz wy - i tu objawia
się i!!y wasz bł&d kardy!al!y - wyobra$acie sobie" $e sztuka ole*a !a
stwarza!iu dzieł dosko!ałyc+ od wz*lędem /ormy? ,w !iezmierzo!y i
wszec+ludzki roces stwarza!ia /ormy srowadzacie do rodukcji oemat,w lub
sym/o!ii? i !awet !ie umieli#cie !i*dy wyczu' !ale$ycie oraz wyja#!i' i!!ym" jak
olbrzymia jest rola /ormy w !aszym $yciu( Nawet w syc+olo*ii !ie umieli#cie
zaew!i' /ormie !ale$!e*o miejsca( <ak dotyc+czas" wci&$ wam się wydaje" $e to
uczucia" i!sty!kty" idee rz&dz& !aszym zac+owa!iem" a /ormę skło!!i jeste#cie
uwa$a' za owierzc+ow!y dodatek i zwykł& ozd,bkę( I *dy wdowa" id&c za
trum!& mę$a" do rozuku szloc+a" s&dzicie" $e szloc+a" o!iewa$ cię$ko odczuwa
sw& stratę( Gdy jaki# i!$y!ier" lekarz lub adwokat zamorduje sw& $o!ę" dzieci
albo rzyjaciela" uwa$acie" $e dał się orwa' swym krwawym i!sty!ktom( Gdy
za# jaki# olityk *łuio się wyowie" uz!acie" $e *łui" o!iewa$ same *łustwa
m,wi( .ecz w Rzeczywisto#ci srawa rzedstawia się" jak !astęujeK $e istota
ludzka !ie wyra$a się w sos,b bezo#red!i i z*od!y ze swoj& !atur&" ale zawsze
w jakiej# okre#lo!ej /ormie i $e /orma owa" ,w styl" sos,b bycia !ie jest tylko z
!as" lecz jest !am !arzuco!y z zew!&trz - i oto dlacze*o te! sam człowiek mo$e
objawia' się !a zew!&trz m&drze albo *łuio" krwawo lub a!ielsko" dojrzale albo
!iedojrzałe" zale$!ie od te*o" jaki styl mu się !aatoczy i jak uzale$!io!y jest od
i!!yc+ ludzi( I je#li robaki" owady cały dzie% u*a!iaj& się za o$ywie!iem" my
bez wytc+!ie!ia jeste#my w o#ci*u za /orm&" u$eramy się z i!!ymi lud2mi o
styl" o sos,b bycia !asz" i jad&c tramwajem" jedz&c" zabawiaj&c się lub
wyoczywaj&c" lub załatwiaj&c i!teresy - zawsze" bez rzerwy szukamy /ormy i
rozkoszujemy się !i& lub cier1@B imy rzez !i& i rzystosowujemy się do !iej lub
*wałci1
my i rozbijamy j&" lub ozwalamy" aby o!a !as stwarzała" ame!(
O" otę*a Formy6 Przez !i& umieraj& !arody( O!a wywołuje woj!y( O!a
srawia" $e owstaje w !as co#" co !ie jest z !as( .ekcewa$&c j& !ie zdołacie
!i*dy oj&' *łuoty" zła" zbrod!i( O!a rz&dzi !aszymi !ajdrob!iejszymi
odruc+ami( O!a jest u odstawy $ycia zbiorowe*o( <ed!ak$e dla was Forma i 5tyl
wci&$ jeszcze s& ojęciami z dziedzi!y #ci#le estetycz!ej - dla was styl jest li
tylko stylem !a aierze" stylem waszyc+ oowiada%( Pa!owie" kt,$ wyoliczkuje
uę" kt,r& o#mielacie zwraca' do ludzi klękaj&c rzed ołtarzem sztuki9 Forma
!ie jest dla was czym# $ywym i ludzkim" czym# - rzekłbym - raktycz!ym i
codzie!!ym" a tylko od#więt!ym jakim# atrybutem( Poc+ylaj&c się !ad waszym
aierem zaomi!acie o włas!ej osobie - i !ie zale$y wam !a dosko!ale!iu
wasze*o osobiste*o i ko!kret!e*o stylu" a tylko urawiacie jak&# abstrakcyj!&
stylizację w r,$!i( )amiast aby sztuka wam słu$yła" wy słu$ycie sztuce - i z
owcz& ła*od!o#ci& zezwalacie" i$by wam +amowała rozw,j i wyc+ała w iekło
i!dole!cji(
5,jrzcie teraz" jak odmie!!a byłaby ostawa te*o" kto zamiast syci' się
/razeolo*i& rozmaityc+ ko!cetualist,w" #wie$ym sojrze!iem o*ar!&łby #wiat
w zrozumie!iu bezde!!e*o z!acze!ia /ormy w !aszym $yciu( <e#liby uj&ł za
i,ro" to ju$ !ie o to" aby sta' się Artyst&" lecz aby - owiedzmy - wyrazi'
leiej swoj& osobowo#' i wytłumaczy' j& i!!ym osobom?
lub te$ aby uładzi' się leiej wew!ętrz!ie" a tak$e" by' mo$e" aby o*łębi'"
zaostrzy' stosu!ki swe z i!!ymi lud2mi maj&c !a uwadze !iezmier!y i tw,rczy
wływ i!!yc+ dusz !a !asz& duszę? lub !a rzykład starałby się wywalczy' sobie
#wiat taki" jakim mie' *o c+ce i jaki mu do $ycia !ieodzow!y( Rzecz jas!a" !ie
będzie szczędził wysiłk,w" by dzieło artystycz!ym owabem rzyci&*ało i
odbijało i!!yc+ - ale *ł,w!ym je*o celem ju$ !ie będzie sztuka" lecz tylko
włas!a osoba( I m,wię Lwłas!aM" a !ie ""cudzaM" o!iewa$ czas ju$" aby#cie
rzestali mie' się za wy$sze istoty" kt,re mo*& ko*okolwiek oucza'" o#wieca'"
rowadzi'" uwz!ia#la' oraz umoral!ia'( 3t,$ wam @E
za*wara!tował tę wy$szo#'9 Gdzie jest owiedzia!e" $e ju$ !ale$ycie do
wy$szej s/ery9 3t,$ to mia!ował was arystokracj&9 3to wam dał ate!t !a
Aojrzało#'9 O" !ie" te! isarz" o kt,rym m,wię" !ie będzie oddawał się isa!iu
dlate*o" $e uwa$a się za dojrzałe*o" lecz wła#!ie o!iewa$ z!a sw&
!iedojrzało#' i wie" $e !ie osiadł /ormy i $e jest tym" kto się wsi!a" ale !ie
wylazł jeszcze" i tym" kto się robi" ale jeszcze się !ie zrobił( I je#li rzyta/i mu
się !aisa!ie dzieła !ieudol!e*o i !iem&dre*o" owieK - Aosko!ale6
Naisałem *łuio" lecz !ie zawierałem z !ikim ko!traktu !a dostawę samyc+
dzieł m&dryc+" dosko!ałyc+( Aałem wyraz mej *łuocie i cieszę się z te*o"
bowiem !iec+ę' i surowo#' ludzka" jak& obudziłem rzeciw sobie" kształtuje
m!ie i urabia" stwarza jak *dyby I4I !owo" i oto jestem jeszcze raz !a !owo
urodzo!y( - ) cze*o wida'" $e wieszcz o zdrowej /ilozo/ii tak moc!o jest
utwierdzo!y w sobie" i$ !awet *łuota i !iedojrzało#' *o !ie rzestraszaj& a!i
mo*& mu zaszkodzi' - z od!iesio!ym czołem mo$e o! się wyra$a' i
objawia' w swojej i!dole!cji" odczas *dy wy !ic rawie !ie jeste#cie ju$ w
sta!ie wyrazi'" o!iewa$ strac+ wam *łos odbiera(
A więc od tymi wz*lędami re/orma" kt,r& wam zalecam( dostarczyłaby wam
sorej ul*i( :rzeba jed!ak doda'" $e tylko krasoisarz z takim odej#ciem do
rzeczy byłby zdole! srosta' roblemowi" kt,ry jak dot&d" czy!ił wam
!ajrzykrzejsz& z u - i roblem" kt,ry tu oruszam" jest" by' mo$e" !ajbardziej
/u!dame!tal!ym" straszliwym i !aj*e!ial!iejszym 7!ie wa+am się u$y' te*o
słowa8 ze wszystkic+ roblem,w stylu i kultury( W sos,b lastycz!y tak
zre/erowałbym ,w roblemK wyobra2cie sobie" $e bard dorosły i dojrzały" oc+y1
lo!y !ad aierem" tworzy((( lecz !a karku umie#cił mu się młodzie!iec lub jaki#
,łi!teli*e!t ,ło#wieco!y" albo dziewczę młode" lub jaka# osoba o rzecięt!ie
!ijakiej i rozlazłej duszy" lub jakakolwiek istota młodsza" !i$sza lub ciem!iejsza
- i oto istota owa" te! młodzie!iec" dziewczę czy ,łi!teli*e!t" czy wreszcie i!!y
jaki# męt!y sy! ciem!ej 'wier'1kultury" rzuca się !a je*o duszę i #ci&*a j&" zwę$a"
u*!iata BJ łaami i obejmuj&c j&" wc+ła!iaj&c" wsysaj&c" odmładza j&
sw& młodo#ci&" zarawia sw& !iedojrzało#ci& i rzyrz&dza j& sobie !a sw&
modłę" srowadzaj&c !a oziom sw,j - ac+" w swoje ramio!a6 .ecz tw,rca"
zamiast zmierzy' się z !aje2d2c&" udaje" $e *o !ie dostrze*a" i - c,$ za
szale%stwo6 - s&dzi" $e u!ik!ie *wałtu robi&c mi!ę" jakby !ie był rzez !iko*o
*wałco!y( =zy$ !ie to wła#!ie zdarza się wam" oczy!aj&c od wielkic+
*e!iusz,w" a ko%cz&c !a odrzęd!yc+ bardac+ dru*ie*o c+,ru9 =zy$ !ie jest
rawd&" $e wszelka istota dojrzalsza i wy$sza" i starsza jest uzale$!io!a !a
tysi&c rozmaityc+ sosob,w od istot !a !i$szym sto!iu rozwojowym" i czy$
owa zale$!o#' !ie rze!ika !as !a wskro# a$ w samo sed!o" tak dalece" i$
wol!o owiedzie'K starszy rzez młodsze*o jest stwarza!y9 =zy$ isz&c !ie
musimy rzystosowywa' się do czytel!ika9 H,wi&c - !ie uzale$!iamy się od
osoby" dla kt,rej m,wimy9 =zy$ !ie jeste#my #miertel!ie zakoc+a!i w
młodo#ci9 =zy$ !ie musimy w ka$dej c+wili ubie*a' się o łaskę istot !i$szyc+"
dostraja' się do !ic+" oddawa' się b&d2 to ic+ rzemocy" b&d2 czarowi - i
czy$ te! *wałt boles!y" doko!a!y !a !aszej osobie rzez ,lciem!& !i$szo#'"
!ie jest !ajłod!iejszym z *wałt,w9 Wy jed!ak - jak dot&d i !a rzek,r całej
waszej retoryce - zdobyli#cie się jedy!ie !a c+owa!ie *łowy w iasek i wasza
szkolarsko1dydaktycz!a umysłowo#'" !asyco!a yc+&" !ie zdołała zda' sobie z
te*o srawy( Gdy w rzeczywisto#ci jeste#cie bez rzerwy *wałce!i" udajecie" $e
!ic się !ie stało - o" bo wy" dojrzali" tylko z dojrzałymi obcujecie" i dojrzało#'
wasza tak jest dojrzała" $e tylko z dojrzało#ci& mo$e się okuma'6
Gdyby#cie jed!ak m!iej rzejmowali się 5ztuk& czy te$ !aucza!iem i
dosko!ale!iem i!!yc+" bardziej za# włas!ymi *od!ymi o$ałowa!ia osobami"
!i*dy !ie rzeszliby#cie do orz&dku !ad tak okro!ym o*wałce!iem osoby - i
zamiast by oeta dla i!!e*o oety stwarzał oematy" o! by się oczuł rze!ik!ięty
i stwarza!y z dołu rzez siły" kt,ryc+ dot&d !ie dostrze*ał( Poj&łby" $e tylko
uz!aj&c je" zdoła się od !ic+ wyzwoli' ? i doło$yłby stara%" aby w je*o stylu"
ostawie i /ormie- zar,w!o artystycz!ej" jak codzie!!ej - zaz!aczył się
wyra2!ie ,w zwi&zek z !i$szo#ci&( <u$ !ie czułby się tylko Ojcem" BI
lecz Ojcem i zarazem 5y!emK i !ie isałby tylko jako m&dry" subtel!y"
dojrzały" lecz raczej jako H&dry wci&$ o*łuia!y" 5ubtel!y bez wytc+!ie!ia
brutalizowa!y i Aorosły !ieusta!!ie odmładza!y( I je#liby" odc+odz&c od
biurka" sotkał rzyadkiem młodzie%ca albo ,łi!teli*e!ta" ju$ !ie kleałby
ic+ rotekcjo!al!ie" dydaktycz!ie i eda*o*icz!ie o ramie!iu" lecz raczej w
#więtym dr$e!iu zacz&łby jęcze' i rycze'" a mo$e !awet adłby !a kola!a6
)amiast ucieka' rzed !iedojrzało#ci&" zamykaj&c się w krę*u
wysublimowa!ym" oj&łby" $e styl u!iwersal!y to te!" kt,ry otra/i miło#!ie
obj&' !iedorozw,j( I to dorowadziłoby was w ko%cu do /ormy tak dysz&cej
tw,rczo#ci& i wyeł!io!ej oezj&" $e wszyscy w kuie rzetworzyliby#cie się
w otę$!yc+ *e!iusz,w(
Patrzcie tedy" jakie !adzieje wam zsyła ta osobowo1oso1bista ko!cecja
moja - jakie ersektywy6 <ed!ak$e aby się stała ko!cecj& !a sto roce!t
tw,rcz& i de/i!ityw!&" musicie ost&i' jeszcze krok !arz,d - a te! krok
jest tak #miały i sta!owczy" tak bez*ra!icz!y w swoic+ mo$liwo#ciac+ i bu1
rzycielski w swoic+ ko!sekwe!cjac+" $e tylko z cic+a i z daleka !aomk!& o
!im moje war*i( Oto - ju$ !adszedł czas" ju$ wybiła *odzi!a !a ze*arze
dziej,w - starajcie się rzezwycię$y' /ormę" wyzwoli' się z /ormy(
Przesta%cie uto$samia' się z tym" co was okre#la( Wy" arty#ci" r,bujcie
uc+yli' się wszelkiemu swemu wyrazowi( Nie u/ajcie włas!ym słowom(
Hiejcie się !a stra$y rzed wiar& wasz& i !ie dowierzajcie uczuciom(
Wyco/ajcie się z te*o" czym jeste#cie !a zew!&trz" i !iec+ lęk was o*ar!ie
rzed wszelkim uzew!ętrz!ie!iem" tak wła#!ie" jak taszka dr$e!ie o*ar!ia
wobec wę$a(
Albowiem - ale !ie wiem" dorawdy" czy ju$ dzisiaj mo*& o tym
!aomk!&' me war*i - jest błęd!y ostulat" jakoby człowiek miał by'
okre#lo!y" to z!aczy !iewzruszo!y w swoic+ ideac+" kate*orycz!y w swoic+
deklaracjac+" !iew&tliwy w swej ideolo*ii" sta!owczy w swyc+ *ustac+"
odowiedzial!y za słowa i czy!y" ustalo!y raz !a zawsze w całym swoim
sosobie bycia( Rozatrzcie bli$ej c+imerycz!o#' te*o ostulatu( Cywiołem
!aszym jest wieczysta !iedojrzało#'( =o dzisiaj BN my#limy" czujemy" będzie
!ieu!ik!ie!ie *łustwem dla ra1
w!uk,w( .eiej tedy" aby#my ju$ dzisiaj uz!ali w tym orcję *łustwa" kt,r&
rzy!iesie czas((( i ta siła" kt,ra was zmusza do rzedwczes!ej de/i!icji" !ie
jest" jak s&dzicie" sił& całkowicie ludzk&( Niezadłu*o zdamy sobie srawę" $e
ju$ !ie to jest !ajwa$!iejsze K umiera' za idee" style" tezy" +asła" wiary? i !ie to
tak$eK utwierdza' się w !ic+ i zamyka'? ale co i!!e*o" ale toK
wyco/a' się o krok i zdoby' dysta!s do wszystkie*o" co !ieusta!!ie wydarza się z
!ami(
Odwr,t( Przeczuwam 7ale !ie wiem" czy ju$ mo*& to wyz!a' me war*i8" $e
wkr,tce !ast&i czas Ge!eral!e*o Odwrotu( )rozumie sy! ziemi" $e !ie wyra$a
się w z*odzie ze swoj& !aj*łębsz& istot&" lecz tylko i zawsze w /ormie sztucz!ej i
bole#!ie z zew!&trz !arzuco!ej" b&d2 rzez ludzi" b&d2 te$ rzez okolicz!o#ci(
Pocz!ie rzeto lęka' się tej /ormy swojej i wstydzi' się jej" jak dot&d czcił j& i !i&
się ysz!ił( Wkr,tce ocz!iemy obawia' się !aszyc+ os,b i osobowo#ci" sta!ie się
!am jas!e bowiem" $e o!e by!ajm!iej !ie s& w eł!i !asze( I zamiast rycze' K L<a
w to wierzę - ja to czuję - ja taki jestem - ja te*o bro!ięM - owiemy z
okor&K LH!ie się w to wierzy - m!ie się to czuje - m!ie się to owiedziało"
uczy!iło" omy#lałoM( Wieszcz wz*ardzi swym #iewem( W,dz zadr$y rzed
swym rozkazem( 3ała! zlęk!ie się ołtarza" a matka waja' będzie w sy!a !ie
tylko zasady" lecz tak$e zdol!o#' umyka!ia się im" i$by *o !ie rzy dusiły(
Ału*a i cię$ka będzie to dro*a( Albowiem dzisiaj zar,w!o jed!ostki" jak
!arody całe umiej& ju$ wcale !ie2le zarz&dza' swym $yciem syc+icz!ym i
!ieobca im umiejęt!o#' wytwarza!ia styl,w" wiar" zasad" ideał,w" uczu' wedle
woli" a te$ wedle te*o" co im dyktuj& ic+ dora2!e i!teresy? ale bez stylu !ie umiej&
$y'? i !ie wiemy jeszcze" jak bro!i' !aszej !aj*łębszej #wie$o#ci rzed szata!em
ładu( Wielkie odkrycia s& !ieodzow!e - otę$!e ciosy" wymierzo!e miękk&
ludzk& dło!i& w a!cerz stalowy Formy - c+ytro#' !iesłyc+a!a i wielka
uczciwo#' my#li" i !iezmier!e zaostrze!ie i!teli*e!cji - i$by człowiek umk!&ł
swej sztyw!o#ci i zdołał o*odzi' w sobie /ormę i bez/ormie" rawo i a!arc+ię"
dojrzało#' i !iedojrzało#' wieczyst& i #więt&( Ale za!im to !ast&i" owiedzcie miK
BV
czy" zda!iem waszym" bery s& lesze od a!a!as,wek9 I czy lubicie ojada' je
siedz&c wy*od!ie w trzci!owyc+ /otelac+ !a wera!dzie" czy te$ wolicie
oddawa' się temu w cie!iu drzewa" odczas *dy wasze czę#ci ciała c+łodzi
wietrzyk ła*od!y i #wie$y9 I zaytuję was o to z cał& owa*& i z cał& od1
owiedzial!o#ci& za słowo tudzie$ z jak !ajwiększym resektem dla
wszystkic+ waszyc+ czę#ci bez wyj&tku" o!iewa$ wiem $e sta!owicie czę#'
.udzko#ci" kt,rej ja tak$e jestem czę#ci&" oraz $e czę#ciowo uczest!iczycie w
czę#ci czę#ci cze*o#" co tak$e jest czę#ci& i cze*o r,w!ie$ jestem czę#ci& w
czę#ci" wraz ze wszystkimi cz&stkami i czę#ciami czę#ci" czę#ci czę#ci czę#ci
czę#ci czę#ci czę#ci czę#ci czę#ci czę#ci czę#ci((( Ratu!ku6 O" rzeklęte
czę#ci6 O" krwio$ercze" rzera2liwe czę#ci" a więc z!owu m!ie ucaiły#cie"
czy$ !ie ma ucieczki rzed wami" +a" *dzie$ się sc+ro!ię" co ocz!ę" o" do#'?
do#'" do#'" sko%czmy tę czę#' ksi&$ki" rzejd2my co $ywiej do i!!ej czę#ci" i
rzysię*am" $e w !astę!ym rozdziale ju$ !ie będzie cz&stek" bo otrz&s!ę się
z !ic+ i zrzucę je" i wyrzucę je !a zew!&trz" ozostaj&c !a wew!&trz
7czę#ciowo rzy!ajm!iej8 bez czę#ci(
Rozdział T FI.IAOR A)IE=3IEH POA5)X:X
9
T 3sięciem !ajc+lub!iej z!a!yc+ wszystkimi czasy sy!tety1
k,w był bez w&tie!ia dr ro/( 5y!tetolo*ii u!iwersytetu w .eydzie" wy$szy
sy!teta Filidor" rodem z ołud!iowyc+ okolic A!!amu( Aziałał o! w
atetycz!ym duc+u Wy$szej 5y!tezy *ł,w!ie za omoc& dodawa!ia `
!iesko%czo!o#'" w wyadkac+ !a*łyc+ tak$e za omoc& m!o$e!ia rzez O1
!iesko%czo!o#'( 0ył to mę$czyz!a dobre*o wzrostu" !iezłej tuszy" z rozwia!&
brod& i twarz& roroka w okularac+( .ecz zjawisko duc+owe tej miary !ie
mo*ło !ie wywoła' w !aturze swe*o ko!tr1zjawiska" w my#l Newto!owskiej
zasady akcji i reakcji" dlate*o te$ r,w!ie z!akomity A!alityk ryc+ło urodził
się w =olombo i !a u!iwersytecie =olumbia uzyskawszy doktorat tudzie$
ro/esurę Wy$szej A!alizy" szybko wsi&ł się !a !ajwy$sze szczeble kariery
!aukowej( 0ył to mę$czyz!a suc+y" drob!y" *ładko wy*olo!y" z twarz&
scetyka w okularac+ i z jedy!& misj& wew!ętrz!& #ci*a!ia i o*!ębie!ia
z!akomite*o Filidora(
Aziałał o! rozkładowo" a secjal!o#ci& je*o był rozkład osoby !a czę#ci
za omoc& rac+owa!ia" w szcze*,l!o#ci za omoc& rztyczk,w( I tak za
omoc& rztyczka w !os obudzał !os do samoist!e*o bytu" rzy czym !os
ruszał się so!ta!icz!ie !a wszystkie stro!y ku rzera$e!iu wła#ciciela(
5ztukę tę często stosował w tramwaju" je$eli było !ud!o(
Id&c za *łosem swe*o !aj*łębsze*o owoła!ia" u#cił się w o*o% za
Filidorem" a !awet w małym miasteczku w Risza!ii udało mu się uzyska'
szlac+ecki rzydomek a!ty1Filidora" z kt,re*o był szale!ie dum!y( Filidor -
dowiedziawszy się" $e tamte! *o #ci*a - ma się rozumie'" r,w!ie$ u#cił się
w o*o% i dłu$szy czas obaj ucze!i #ci*ali się bez rezultatu" duma bowiem !ie
ozwalała $ad!emu z !ic+ rzyj&'" i$ jest !ie tylko #ci*aj&cym" lecz tak$e
#ci*a!ym( A rzeto *dy" !a rzykład" Filidor był w 0remie" a!ty1Filidor ędził
z Ra*i do 0remy" !ie c+c&c czy te$ !ie mo*&c uwz*lęd!i'" i$ Filidor w tym sa1
mym czasie i w tym samym celu o#iesz!ym oci&*iem wyrusza z 0remy do
Ra*i( )derze!ie dw,c+ rozędzo!yc+ uczo!yc+ - katastro/a" rzędu
!ajwiększyc+ kolejowyc+ katastro/- !ast&iła zueł!ie rzyadkowo w
lokalu ierwszorzęd!ej restauracji +otelu ""0ristolM w Warszawie( Filidor w
towarzystwie ro/esorowej Filidor z rozkładem jazdy w ręku wła#!ie badał
!ajlesze oł&cze!ia" *dy rosto z oci&*u wadł zdysza!y a!ty1Filidor od
rękę ze swoj& a!alitycz!& towarzyszk& odr,$y" Flor& Ge!te z Hesy!y( Hy" tj(
obec!i rzy tym asyste!ci" doktorowie :eo/il Poklewski" :eodor Roklewski i
ja" orie!tuj&c się w owadze sytuacji" od razu rzyst&ili#my do sisywa!ia
!otat(
A!ty1Filidor odszedł do stolika i w milcze!iu zaatakował wzrokiem
ro/esora" kt,ry wstał( Fsiłowali rzerze' się duc+owo( A!alityk arł
c+łod!o" z dołu" 5y!tetyk odowiadał z *,ry" wejrze!iem eł!ym odor!ej
*od!o#ci( Gdy ojedy!ek !a sojrze!ia !ie dał sta!owczyc+ wy!ik,w" dwaj
wro*owie z duc+a rozoczęli ojedy!ek !a słowa( Aoktor i mistrz A!alizy
rzekłK
- 3luski6
5y!tetolo* odowiedziałK
- 3lusek6 A!ty1Filidor zaryczałK
- 3luski" kluski" czyli kombi!acja m&ki" jaj i wody6 Filidor za#
odarował mome!tal!ieK
- 3lusek" czyli wy$sza istota 3luska" sam !ajwy$szy B> 3lusek6
Oczy je*o miotały błyskawice" broda owiewała" jas!e było" i$ od!i,sł
zwycięstwo( Pro/esor Wy$szej A!alizy odst&ił kilka krok,w w bezsil!ej /urii"
lecz zaraz otem wadł !a strasz!& m,z*ow& ko!cecję" mia!owicie"
słabowity c+erlak wobec Filidora osobi#cie" zabrał się do je*o $o!y" kt,r&
stary" zasłu$o!y Pro/esor !ade wszystko koc+ał( Oto dalszy rzebie* zaj#cia
wedłu* ProtokołuK
I( Pa!i Pro/esorowa Filidor jest bardzo za$yw!a" tłusta" dosy' majestatycz!a"
siedzi" !ic !ie m,wi" ko!ce!truje(
N( Pro/( dr a!ty1Filidor ustawił się !arzeciwko ro/esorowej ze swym
obiektywem m,z*owym i zacz&ł jej się rzy*l&da' wzrokiem" kt,ry rozbierał j&
do c!a( Pa!i Filidor zatrzęsła się z zim!a i ze wstydu( Ar ro/( Filidor w milcze!iu
okrył j& odr,$!ym ledem i sioru!ował aro*a!ta wzrokiem eł!ym bezmier!ej
o*ardy( Okazał jed!ak rzy tym #lady !ieokoju(
V( W,wczas a!ty1Filidor odezwał się z cic+aK - Fc+o" uc+o6 - i wybuc+!&ł
szyderskim #miec+em( Pod wływem tyc+ sł,w uc+o !atyc+miast wyszło !a jaw i
stało się !ierzyzwoite( Filidor rozkazał $o!ie !asu!&' kaelusz !a uszy" !iewiele
to jed!ak omo*ło" *dy$ wtedy a!ty1Filidor mruk!&ł !iby do siebieK - Awie
dziurki w !osie - ob!a$aj&c tym dziurki w !osie czci*od!ej Pro/esorowej w
sos,b zar,w!o bezwstyd!y" jak a!alitycz!y( 5ytuacja stawała się *ro2!a"
zwłaszcza $e o zakryciu dziurek !ie mo*ło by' mowy(
O( Pro/esor z .eydy za*roził wezwa!iem olicji( 5zala zwycięstwa
wyra2!ie jęła rzec+yla' się !a stro!ę =olombo( Histrz A!alizy owiedział
m,z*owoK
- Palce" alce u ręki" ię' alc,w(
Niestety" tusza Pro/esorowej !ie była dostatecz!a" by zatuszowa' /akt"
kt,ry !a*le ukazał się zebra!ym w całej" !iesłyc+a!ej jaskrawo#ci" to jest /akt
alc,w u ręki( Palce były" ię' o ka$dej stro!ie( Pa!i Filidor" całkiem
zbezczeszczo!a" r,bowała resztkami sił wci&*!&' rękawiczki" ale - rzecz
wrost !ie do wiary - doktor z =olombo zrobił jej !a rędce a!alizę moczu i
zarykuj&c się wykrzyk!&ł zwycięskoK
- RNJ=O" :P5" troc+ę leukocyt,w i białka6
Wszyscy wstali( Ar ro/( a!ty1Filidor oddalił się ze swoj& Q?
koc+a!k&" kt,ra arsk!ęła ordy!ar!ym #miec+em" za# Pro/esor Filidor rzy
omocy !i$ej odisa!yc+ odstawił bezzwłocz!ie $o!ę do szitala( Podisa!i
- :( Poklewski" :( Roklewski i A!to!i Gwistak" asyste!ci(
Nastę!e*o ra!ka zeszli#my się" Roklewski" Poklewski i ja z Pro/esorem u
ło$a c+orej a!i Filidor( Rozkład jej osuwał się !ader ko!sekwe!t!ie(
Naoczęta a!alitycz!ym zębem a!ty1Filidora traciła owoli sw,j wew!ętrz!y
zwi&zek( Od czasu do czasu tylko jęczała *łuc+oK - <a !o*a" ja uc+o" !o*a"
moje uc+o" alec" *łowa" !o*a - jakby $e*!aj&c się z czę#ciami ciała" kt,re
ju$ zaczy!ały się rusza' auto!omicz!ie( Osobowo#' jej była w sta!ie a*o!ii(
5kuili#my się wszyscy w oszukiwa!iu #rodk,w !atyc+miastowe*o ratu!ku(
Grodk,w tyc+ !ie było( Po !aradzie z udziałem jeszcze doce!ta 5( [oatki!a(
kt,ry o @(OJ !adleciał z Hoskwy samolotem" uz!ali#my jeszcze raz
!ieodzow!& ko!iecz!o#' !aj *wałtow!ie j sy!tetycz!yc+( !aukowyc+ metod(
Hetod tyc+ !ie było( .ecz wtedy Filidor skuił wszystkie swe władze my#lowe
do te*o sto!ia" i$ odst&ili#my !a krok" i owiedziałK
- Policzek6 Policzek" i to siarczysty" jedy!ie o#r,d wszystkic+ czę#ci dała
zdol!y jest rzywr,ci' cze#' mojej $o!ie i zsy!retyzowa' rozierzc+łe eleme!ty
w ewie! wy$szy se!s +o!orowy kla#!ięcia i la#!ięcia( A zatem do dzieła6
.ecz #wiatowej sławy A!alityka !ie tak łatwo było od!ale2' !a mie#cie(
Aoiero wieczorem dał się rzyłaa' w ierwszorzęd!ym barze( W sta!ie
trze2we*o ija%stwa wyc+ylał butelkę za butelk&" im za# więcej ił" tym bardziej
trze2wiał" a je*o a!alitycz!a koc+a!ka tak samo( Wła#ciwie trze2wo#ci& bardziej
uijali się !i$ alko+olem( Gdy#my weszli" kel!erzy" bladzi jak ł,t!o" tc+,rzliwie
kryli się za lad&" a o!i" milcz&c" oddawali się jakim# bli$ej !ieokre#lo!ym or*iom
zim!ej krwi( Fło$yli#my la! działa!ia( Pro/esor miał !arz,d wyko!a' /ałszywy
atak raw& ręk& !a lewy oliczek" o czym lew& miał uderzy' w rawy" my za#
- tj( doktorowie asyste!ci F!iwersytetu Warszawskie*o" Poklewski" Roklewski i
ja" oraz BB doce!t 5( [oatki! - mieli#my bez zwłoki rzyst&i' do si1
sa!ia rotokołu( Pla! był rosty" działa!ie !ieskomlikowa!e( .ecz Pro/esorowi
oadła od!iesio!a ręka( A my" #wiadkowie" osłuieli#my( Nie było oliczka6
Nie było" owtarzam" oliczka" były tylko dwie r,$yczki i co# w rodzaju
wi!iety z *oł&bk,w6
A!ty1Filidor z szata%sk& zręcz!o#ci& rzewidział i urzedził la!y Filidora(
:rze2wy te! 0ac+us wytatuował sobie !a oliczkac+ o dwie r,$yczki z ka$dej
stro!y i co# w rodzaju wi!iety z *oł&bk,w6 5kutkiem te*o oliczki" a co za tym
idzie tak$e i oliczek zamierzo!y rzez Filidora" utraciły wszelki se!s" !ie
m,wi&c o wy$szym( W istocie - oliczek da!y r,$om i *oł&bkom !ie był
oliczkiem - był raczej czym# w rodzaju uderze!ia w taetę( Nie mo*&c
dou#ci'" by o*,l!ie sza!owa!y eda*o* i wyc+owawca młodzie$y o#mieszał
się wale!iem w taetę dlate*o" $e $o!a c+ora" odradzili#my mu sta!owczo
czy!,w" kt,ryc+ by otem $ałował(
- :y sie6 - ryk!&ł starzec( - :y odły" ac+" odły" odły sie6
- :y kuo6 - odarł A!alita ze strasz!& a!alitycz!& yc+&( - <a te$ jestem
ku&( =+cesz - ko!ij mię w brzuc+( Nie ko!iesz m!ie w brzuc+" ko!iesz
brzuc+ - i !ic więcej( =+ciałe# za+aczy' oliczkiem oliczek9 Policzek mo$esz
za+aczy'" ale !ie m!ie - !ie m!ie( H!ie !ie ma w o*,le6 Nie ma m!ie6
- <a jeszcze za+aczę6 <e$eli 0,* ozwoli" to za+aczę6
- Na razie s& imre*!owa!e6 - za#miał się a!ty1Filidor( Flora Ge!te"
siedz&ca obok" wybuc+!ęła #miec+em" kosmicz!y doktor oboj*a a!aliz rzucił jej
zmysłowe sojrze!ie i wyszedł( Natomiast Flora Ge!te ozostała( 5iedziała !a
wysokim ta1burecie i so*l&dała !a !as sełzłymi oczyma doszczęt!ie
za!alizowa!ej au*i i krowy( Od razu" o B(OJ" rzyst&ili#my - ro/( Filidor"
dwaj medycy" doce!t .oatki! i ja - do ws,l!ej ko!/ere!cji? i,ro jak zwykle
trzymał doce!t .oatki!( 3o!/ere!cja miała rzebie* !astęuj&cy(
W5)X5=X :R)E< AO3:OROWIE PRAWA Wobec owy$sze*o !ie widzimy
mo$liwo#ci załatwie!ia za1 Bi
tar*u !a drodze +o!orowej i doradzamy Wielce 5za!ow!emu Pa!u
Pro/esorowi zi*!orowa!ie obrazy" jako oc+odz&cej od jed!ostki !iezdol!ej do
udziele!ia satys/akcji +o!orowej (
PROF( AR FI.IAOR <a zi*!oruję" a tam $o!a
umiera( AOG( 5( [OPA:3IN Co!a jest !ie
do uratowa!ia( AR FI.IAOR
Nie m,wcie tak" !ie m,wcie tak6 O" oliczek" jedy!e lekarstwo( .ecz oliczka
!ie ma( Nie ma oliczk,w( Nie ma #rodka boskiej sy!tezy( Nie ma +o!oru6 Nie
ma 0o*a6 :ak" ale s& oliczki6 <est oliczek6 <est 0,*6 Ro!or6 5y!teza6 <A
Widzę" $e zawodzi Pro/esora lo*ika my#le!ia( Albo oliczki s&" albo ic+ !ie
ma( FI.IAOR
Pa!owie zaomi!acie" $e ozostaj& jeszcze moje dwa oliczki( <e*o oliczk,w
!ie ma" ale moje s& jeszcze( <eszcze mo$emy ostawi' !a kartę dwa moje !ie
tk!ięte oliczki( Pa!owie" tylko zec+ciejcie zrozumie' moj& my#l - ja *o !ie
mo*ę soliczkowa'" ale o! m!ie mo$e - a czy ja je*o" czy te$ o! m!ie" to
wszystko jed!o" zawsze będzie Policzek i będzie 5y!teza6
- 0a6 Ale jak$e zmusi'" by Pro/esora - soliczkowal 96 <ak$e zmusi'"
by Pro/esora soliczkował96 <ak$e zmusi'" by Pro/esora soliczkował 966
- Pa!owie - odarł w skuie!iu *e!ial!y my#liciel - o! ma oliczki"
lecz ja te$ mam oliczki( )asad& jest tu ew!a a!alo*ia i dlate*o będę działał !ie
tyle lo*icz!ie" ile raczej a!alo*icz!ie( Per a!alo*iom du$o jest ew!iejsze"
bowiem !atur& rz&dzi ew!a a!alo*ia( <e$eli o! jest kr,lem A!alizy" to ja jestem
wszak kr,lem 5y!tezy( <e$eli ma oliczki" to ja te$ mam oliczki( <e$eli ja mam
$o!ę" to o! ma koc+a!kę( <e$eli za!alizował mi $o!ę" to ja zsy!tetyzuję mu je*o
koc+a!kę i w te! sos,b wydrę mu oliczek" kt,re*o wzdra*a się da'6 W te!
sos,b EJ zmuszę *o i srowokuję do soliczkowa!ia m!ie - je#li ja
*o !ie mo*ę soliczkowa'( I bez dalszej zwłoki kiw!&ł !a Florę Ge!te(
)amilkli#my( Podeszła oruszaj&c wszystkimi czę#ciami ciała? jed!ym
okiem zezuj&c !a m!ie" dru*im !a Pro/esora" zęby szczerz&c do 5te/a!a
[oatki!a" wyi!aj&c rz,d ku Roklewskiemu" za# tyłem wierc&c od adresem
Poklewskie*o( Wra$e!ie było takie" i$ doce!t rzekł o cic+uK
- Pa! !arawdę orywasz się ze swoj& wy$sz& sy!tez& !a tyc+
ię'dziesi&t oddziel!yc+ kawałk,w9 Na tę bezdusz!&" łat!& kombi!ację
ierwiastk,w 7d 1 d8 do otę*i9
Ale u!iwersal!y 5y!tetolo* miał tę wła#ciwo#'" $e !i*dy !ie tracił !adziei(
)arosił do stolika" oczęstował kieliszkiem ci!za!o i !a ocz&tek" by
wybada'" rzekł sy!tetycz!ieK
- Ausza" dusza(
Odowiedziała co# odob!e*o" ale !ie to samo" odowiedziała co#" co było
czę#ci&(
- <a6 - rzekł Pro/esor badawczo i !atarczywie" c+c&c wzbudzi' w !iej
zarzeaszczo!e ja( - <a6 OdowiedziałaK
- A" a!" bardzo dobrze" ię' złotyc+(
- <ed!o#'6 - krzyk!&ł Filidor *wałtow!ie( - Wy$sza <ed!o#'6 <ed!o#'6
- H!ie wszystko za jed!o#' - owiedziała obojęt!ie - staruszek czy
dziecko(
5o*l&dali#my bez tc+u !a tę iekiel!& a!alityczkę !ocy" kt,r& a!ty1Filidor
dosko!ale wy'wiczył o swojemu" a mo$e !awet wyc+ował sobie od małe*o(
<ed!akowo$ :w,rca Nauk 5y!tetycz!yc+ !ie ustawał( Nast&ił okres cię$kic+
zma*a% i wysiłk,w( Odczytał jej dwie ierwsze ie#!i 3r,la Auc+a" za$&dała za
to dziesię' złotyc+( Hiał z !i& dłu*& i !atc+!io!& rozmowę o wy$szej Hiło#ci"
Hiło#ci" kt,ra o*ar!ia i jed!oczy wszystko" za co wzięła jede!a#cie złotyc+(
Odczytał jej dwie o*,l!ikowe owie#ci !ajbardziej z!a!yc+ autorek !a temat
odrodze!ia rzez Hiło#'" za co oliczyła sobie sto ię'dziesi&t złotyc+ i a!i
*rosza !ie c+ciała ust&i'( Gdy za# c+ciał obudzi' w !iej *od!o#'" za$&dała !i
m!iej" !i więcej" tylko ię'dziesi&t dwa złote( EI
- )a dziwactwa się łaci" ier!iku - rzekła - !a to !ie ma taksy(
I u#ciwszy w ruc+ tęe oczy sowie" !ie rea*owała" koszty rosły" a a!ty1
Filidor #miał się !a mie#cie w kułak z bez!adziej!o#ci wysiłk,w" zabie*,w(((
Na ko!/ere!cji z udziałem dr& [oatki!a oraz trzec+ doce!t,w
z!akomity badacz zdał srawę z ora$ki w !astęuj&cyc+ słowac+K
- 3osztowało m!ie to w sumie kilkaset złotyc+" istot!ie !ie widzę
mo$!o#ci zsy!tetyzowa!ia" darem!ie r,bowałem !ajwy$szyc+ <ed!i" jako to -
.udzko#'" wszystko zamie!ia !a ie!i&dze i wydaje resztę( .udzko#' oszacowa!a
!a czterdzie#ci dwa rzestaje by' <ed!i&( Rzeczywi#cie" !ie wiadomo" co robi'( A
$o!a tam do reszty traci wew!ętrz!y zwi&zek( No*a ju$ uszcza się !a sacer o
okoju" jak się zdrzem!ie - !atural!ie" $o!a" !ie !o*a - musi j& trzyma' ręka1
mi" ałe ręce te$ !ie c+c&" strasz!a a!arc+ia" strasz!e rozwydrze!ie(
AR HEA( :( PO3.EW53I
A a!ty1Filidor rozsiewa o*łoski" $e z Pro/esora !ierzyjem!y ma!iak(
AO=EN: [OPA:3IN
A czyby !ie mo$!a dosta' się do !iej wła#!ie za omoc& ie!iędzy9 <e$eli
wszystko zamie!ia !a ie!i&dze" to zajec+a' j& wła#!ie od stro!y ie!iędzy9
Przeraszam" !iedobrze widzę" co mam !a my#li" ale jest co# takie*o w !aturze
- !a rzykład" miałem acje!tkę c+or& !a !ie#miało#'" #miało#ci& !ie mo*łem
jej leczy'" bo #miało#ci !ie asymilowała" ale dałem jej tak& dawkę
!ie#miało#ci" $e ju$ !ie mo*ła wytrzyma'" i dlate*o" $e !ie mo*ła" musiała się
o#mieli' i !araz stała się szale!ie #miała( Najlesza metoda jest er se"
wywr,ci' rękaw odszewk& do *,ry" to z!aczy samo w sobie( 5amo w sobie(
:rzeba by zsy!tetyzowa' j& ie!iędzmi" tylko" rzyz!am się" !ie widzę jak(((
FI.IAOR
Pie!i&dze" ie!i&dze((( Ale$ ie!i&dze to jest zawsze cy/ra" EN suma" to !ie ma !ic
ws,l!e*o z <ed!i&" wła#ciwie tylko *rosz
jest !ieodziel!y" a *rosz z!,w !ie wywiera $ad!e*o wra$e!ia( =+yba(((
c+yba((( a!owie" a *dyby jej da' tak wielk& sumę" $eby z*łuiała9 -
z*łuiała9 Pa!owie((( $eby z*łuiała 9
)amilkli#my" Filidor zerwał się" a je*o czar!a broda owiewała( Wadł o!
w jede! z tyc+ sta!,w +ioma!iakal!yc+" w kt,re *e!iusz oada stale co lat
siedem( )likwidował dwie kamie!ice i willę od miastem" a uzyska!& sumę
BQJ JJJ złotyc+ zmie!ił !a złot,wki( Poklewski rzy*l&dał mu się ze
zdumie!iem" te! łytki lekarz owiatowy !ie umiał !i*dy zrozumie' *e!iusza"
!ie umiał zrozumie' i dlate*o te$ wła#ciwie wcale !ie rozumiał( A tymczasem
/ilozo/" ju$ ew!y swe*o" wystosował iro!icz!e zarosze!ie do a!ty1Filidora"
kt,ry" odowiadaj&c iro!i& !a iro!ię" stawił się u!ktual!ie o w,ł do dziesi&tej
w *abi!ecie restauracji LAlkazarM" *dzie miał się odby' decyduj&cy
ekseryme!t( Fcze!i !ie odali sobie ręki" tylko mistrz A!alizy za#miał się
suc+o i zło#liwieK
- No" u$ywaj a! sobie" u$ywaj6 Hoja dziewczy!a !ie taka z!,w
oc+o!a do składu jak a%ska $o!a do rozkładu" od tym wz*lędem jestem
sokoj!y(
I o! tak$e wadał sto!iowo w sta! +ioma!iakal!y( Pi,ro trzymał dr
Poklewski" [oatki! trzymał aier(
Pro/( Filidor wzi&ł się do rzeczy w te! sos,b" $e !ajierw oło$ył !a st,ł
jed!& jedy!& złot,wkę( Ge!te !ie zarea*owała( Poło$ył dru*& złot,wkę" !ic"
doło$ył trzeci&" tak$e !ic" ale rzy czterec+ złotyc+ rzekłaK
- O+o" cztery złote(
Przy ięciu ziew!ęła" a rzy sze#ciu rzekła obojęt!ieK
- =o tam" staruszku" z!owu uwz!ia# la!ie9 .ecz doiero rzy
dziewię'dziesięciu siedmiu za!otowali#my ierwsze objawy zdziwie!ia" a rzy
stu ięt!astu wzrok" dot&d rozbie*a!y omiędzy drem Poklewskim" doce!tem i
m!&" j&ł się sy!tetyzowa' !ieco !a ie!i&dzac+(
Przy stu tysi&cac+ Filidor cię$ko dyszał" a!ty1Filidor zacz&ł się troc+ę
!ieokoi'" a +etero*e!icz!a dot&d kurtyza!a uzyskała !iejak& ko!ce!trację( <ak
rzykuta so*l&dała !a (EV
ros!&c& kuę" kt,ra wła#ciwie rzestawała by' ku&" usiłowała rac+owa'" lecz
rac+u!ek ju$ !ie doisywał( 5uma rzestawała by' sum&" stawała się czym#
!ieobjętym" czym# !ieojętym" czym# wy$szym od sumy" rozsadzała m,z*
swoim o*romem" r,w!ym o*romowi Niebios( Pacje!tka jęczała *łuc+o(
A!alityk rzucił się !a ratu!ek" lecz obaj doktorzy rzytrzymali *o cał& sił& -
!a r,$!o radził szetem" $eby rozbiła cało#' !a setki albo !a ię'setki"
cało#' !ie dawała się rozbi'( Gdy trium/uj&cy kała! wiedzy całkuj&cej
wyło$ył wszystko" co miał" i rzyieczętował kuę" a raczej o*rom" *,rę" *,rę
5y!aj /i!a!sow& jed!ym jedy!ym !ieodziel!ym *roszem" jak *dyby jaki#
0,* wst&ił w kurtyza!ę" wstała i okazała wszystkie symtomaty
sy!tetycz!e" łacz" westc+!ie!ie" u#miec+ i zamy#le!ie - i owiedziałaK
- Pa%stwo to ja( <a( =o# wy$sze*o(
Filidor wydał okrzyk trium/u" a wtedy a!ty1Filidor z okrzykiem z*rozy
wyrwał się z r&k lekarzy i uderzył Filidora w twarz(
:e! wystrzał był ioru!em - był błyskawic& sy!tezy wydart&
a!alitycz!ym trzewiom" rysły ciem!e mroki( Aoce!t i medycy ze
wzrusze!iem wi!szowali cię$ko z+a%bio!emu Pro/esorowi" a za$arty wr,*
je*o skręcał się od #cia!& i wył z męki( .ecz raz !ada!e*o bie*u
+o!orowe*o $ad!e wycie !ie mo*ło za+amowa'" srawa bowiem" dot&d
!ie+o!orowa" weszła !a zwykłe tory +o!orowe(
Pro/( dr G( .( Filidor z .eydy wyło!ił dw,c+ seku!da!t,w w osobie doc(
[oatki!a i mojej - ro/( dr P( :( Homse! z rzydomkiem szlac+eckim
amy1Filidora wyło!ił dw,c+ seku!da!t,w w osobac+ obu asyste!t,w -
seku!da!ci Filidora za+aczyli +o!orowo seku!da!t,w a!ty1Filidora" ci za# ze
swej stro!y za+aczyli seku!da!t,w Filidora( A za ka$dym z tyc+ krok,w
+o!orowyc+ wzrastała sy!teza( 3olumbijczyk wił się jak !a roz$arzo!yc+
wę*lac+( .eyde%czyk za#" u#miec+!ięty" w milcze!iu *ładził swoj& dłu*&
brodę( A w szitalu miejskim c+ora Pro/esorowa zaczęła jed!oczy' czę#ci"
ledwie dosłyszal!ym *łosem za$&dała mleka i otuc+a 1wst&iła w lekarzy(
Ro!or wyjrzał zza c+mur i u#miec+ał się słodko do ludzi( Ostatecz!y b,j miał
!ast&i' we wtorek" u!kt o si,dmej z ra!a(
Pi,ro trzyma' miał dr Roklewski" istolety doc( [oatki!" Poklewski miał
trzyma' aier" a ja alta( Niezłom!y bojow!ik sod z!aku 5y!tezy !ie $ywił
$ad!yc+ w&tliwo#ci( Pamiętam" co mi m,wił orzed!ie*o d!ia ra!o(
- 5y!u m,j - owiedział - r,w!ie dobrze mo$e o! olec jak i ja" ale
ktokolwiek ole*!ie" duc+ m,j zawsze zwycię$y" bowiem !ie idzie o #mier' sam&"
lecz o jako#' #mierci" a jako#' #mierci będzie sy!tetycz!a( <e$eli o! ad!ie" to
#mierci& sw& odda +ołd 5y!tezie - je$eli zabije m!ie" to zabije trybem
sy!tetycz!ym( :ak więc moje będzie za *robem zwycięstwo(
I w u!iesie!iu" c+c&c tym *od!iej uczci' mome!t c+wały" zarosił obie
a!ie" tj( $o!ę i Florę" aby rzy*l&dały się z boku" w c+arakterze zwykłyc+
asyste!tek( .ecz m!ie *!ębiły złe rzeczucia( Obawiałem się - cze*,$ to ja się
obawiałem9 5am !ie wiedziałem cze*o" cał& !oc męczyła m!ie trwo*a
!iewiedzy i doiero !a lacu zrozumiałem" cze*o się obawiam( Ra!ek był
suc+y i jas!y" jak !a obrazku( Przeciw!icy z duc+a sta!ęli !arzeciwko siebie"
Filidor ukło!ił się a!ty1Filidoro1wi" a!ty1Filidor za# ukło!ił się Filidorowi( I
wtedy oj&łem" cze*o się obawiam( :o była symetria - sytuacja była
symetrycz!a i w tym się zawierała jej moc" lecz tak$e jej słabo#'(
Gdy$ sytuacja miała tę wła#ciwo#'" $e ka$demu ruc+owi Filidora musiał
odowiada' a!alo*icz!y ruc+ a!ty1Filidora" a Filidor miał i!icjatywę( <e$eli
Filidor się kła!iał" to musiał te$ ukło!i' się a!ty1Filidor( <e$eli Filidor strzelał" to
musiał te$ wystrzeli' i a!ty1Filidor( A wszystko" odkre#lam" musiało się odbywa'
o osi rzerowadzo!ej rzez obu walcz&cyc+" osi" kt,ra była osi& sytuacji( 0a6
.ecz co będzie" je#li tamte! w bok wyłamie9 <e$eli uskoczy9 <e#li /i*la słata i
umk!ie jako# $elaz!ym rawom symetrii oraz a!alo*ii9 0a" jakie$ szały i zdrady
kry' mo*ła m,z*owa *łowa a!ty1Filidora9 0iłem się z my#lami" *dy wtem
Pro/esor Filidor od!i,sł Q,
rękę" zmierzył ko!ce!trycz!ie rosto w serce rzeciw!ika i wystrzelił(
Wystrzelił i c+ybił( =+ybił( A wtedy A!alityk od!i,sł z kolei rękę i
wymierzył w serce rzeciw!ika( <u$" ju$ *otowali#my się do krzyku
zwycięstwa( <u$" ju$ się zdawało" $e je#li tamte! strzelił sy!tetycz!ie w serce"
to te! tak$e wystrzeli' musi w serce( )dawało się" $e !ie ma wrost i!!e*o
wyj#cia" $e !ie ma $ad!ej bocz!ej /urtki i!telektual!ej( .ecz !a*le w jakim#
m*!ie!iu oka A!alityk z !ajwy$szym wysiłkiem jako# is!&ł z cic+a"
zaskowyczał" !iez!acz!ie zboczył" zjec+ał lu/& istoletu z osi i z!ie!acka
wyalił w bok" i w co - w małD alec Pro/esorowej Filidor" kt,ra wraz z
Flor& Ge!te stała !ic oodal( 5trzał był szczytem mistrzostwa6 Palec odadł(
Paru Filidor" zdumio!a" od!iosła rękę do ust( A my" seku!da!ci" stracili#my
!a c+wilę a!owa!ie !ad sob& i wydali#my okrzyk odziwu(
I wtedy stała się rzecz strasz!a( Wy$szy Pro/esor 5y!tezy !ie wytrzymał(
Frzeczo!y cel!o#ci&" mistrzostwem" symetria( oszołomio!y !aszym
okrzykiem odziwu tak$e zboczył i tak$e wystrzelił w mały alec u ręki Flory
Ge!te i za#miał się kr,tko1suc+o" *ardłowo( Ge!te od!iosła rękę do ust"
wydali#my okrzyk odziwu(
Wtedy A!alityk wystrzelił z!owu" utr&caj&c dru*i mały alec
Pro/esorowej" kt,ra od!iosła dru*& rękę do ust - TA a1dali#my okrzyk
odziwu" a w 'wier' seku!dy otem strzał 5y!tety" odda!y z !ieomyl!&
ew!o#ci& z odle*ło#ci siedem!astu metr,w" utr&cił Florze Ge!te a!alo*icz!y
alec( Ge!te od!iosła rękę do ust" wydali#my okrzyk odziwu( I lak ju$
oszło dalej( Palba trwała !ieustaj&ca" za$arta" *wałtow!a i #wiet!a jak
#wiet!o#' sama" a alce" uszy" !osy" zęby odadały jak li#cie z drzewa
miota!e*o wic+rem" my za#" seku!da!ci" zaledwie mo*li#my !ad&$y'
okrzykom" kt,re z !as wyrywała błyskawicz!a cel!o#'( Obie a!ie były ju$
o*ołoco!e ze wszystkic+ !atural!yc+ od!,* i wystę,w" !ie adały truem o
rostu dlate*o" i$ tak$e !ie mo*ły !ad&$y'" a 1zreszt& my#lę" $e miały te$ w
tym swoj& rozkosz - wystawiaj&c się !a tak& cel!o#'( Ale w ko%cu zabrakło
!aboj,w( Histrz z =olombo E> ostat!im strzałem rzewiercił Pro/esorowej
Filidor sam wierz1
c+ołek rawe*o łuca" mistrz z .eydy rzewiercił mome!tal!ie w odowiedzi
wierzc+ołek rawe*o łuca Florze Ge!te" wydali#my jeszcze raz okrzyk
odziwu i zale*ła cisza( Oba kadłuby umarły i osu!ęły się !a ziemię - obaj
strzelcy sojrzeli !a siebie(
I c,$9 Obaj sojrzeli !a siebie i obaj !ie wiedzieli tak bardzo - co9 =o
wła#ciwie9 Naboj,w ju$ !ie było( A zreszt& truy ju$ le$ały !a ziemi( Nie
było wła#ciwie co robi'( Aoc+odziła dziesi&ta( A!aliza wła#ciwie zwycię$yła"
ale c,$ z te*o9 )ueł!ie !ic( Ho*ła r,w!ie dobrze zwycię$y' 5y!teza i te$ by
z te*o !ic !ie było( Filidor wzi&ł kamie% i cis!&ł we wr,bla" ale c+ybił i
wr,bel oleciał( 5ło%ce zaczy!ało rzyieka'" a!ty1Filidor wzi&ł bryłę i cis!&ł
w ie% drzewa - tra/ił( :ymczasem Filidorowi !adarzyła się kura" cis!&ł"
tra/ił" kura uciekła i skryła się w krzaki( Fcze!i zeszli ze sta!owisk i ruszyli
- ka$dy w swoj& stro!ę(
Nad wieczorem a!ty1Filidor był w <ezior!ie" a Filidor w Wawrze( <ede!
od stert& olował !a wro!y" a dru*i wyatrzył sobie jak&# ustro!!& latar!ię i
w !i& celował !a dysta!s ię'dziesięciu krok,w(
I tak wędrowali o #wiecie celuj&c" czym się dało" w co się dało( Giewali
iose!ki i !ajc+ęt!iej rozbijali szyby" lubili te$ sta!&' !a balko!ie i lu'
rzec+od!iom !a kaelusze" a c,$ doiero" je#li zdołali tra/i' w *rube $ubry"
jad&ce doro$k&( Filidor wysecjalizował się !awet tak dalece" $e umiał z ulicy
olu' ko*o#" kto stał !a balko!ie( A a!ty1Filidor *asił #wiecę rzucaj&c w
łomyk udełkiem zaałek( Najc+ęt!iej olowali !a $aby z /loweru lub !a
wr,ble z łuku" lub te$ z mostu rzucali !a wodę aierki i trawki( A ju$
!ajwiększa rozkosz" to było kui' dzieci!!y balo!ik i ędzi' za !im rzez
ola i lasy - +ej" +a6 - wyatruj&c" kiedy ęk!ie z trzaskiem" jakby tra/io!y
!iewidzial!& kul&(
A kiedy kto ze #wiata !aukowe*o wsomi!ał daw!& sław!& rzeszło#'"
boje z duc+a( A!alizę" 5y!tezę i cał& bezowrot!ie utraco!& *lorię"
odowiadali tylko z rozmarze!iemK
- :ak" tak" amiętam te! ojedy!ek((( dobrze się ukało6
- Ale$" Pro/esorze - krzyk!&łem" a ze m!& Roklewski"
O - Ferdydurke
kt,ry rzez te! czas o$e!ił się i !a 3ruczej zało$ył rodzi!ę ale$(
Pro/esorze" a! m,wi jak dziecko6
A !a to zdzieci!!iały starzec odarłK
- Wszystko odszyte jest dzieckiem(
Rozdział TI
FWIEA)ENIE
I AA.5)E )APUA)ANIE W H[OAOGb
Akurat w kulmi!acyj!ym u!kcie strasz!e*o syc+o/izycz!e*o *wałtu"
jakie*o dou#cił się Hiętus !a 5y/o!ie" otworzyły się drzwi i do klasy
wkroczył Aeus e^ mac+i!a" Pimko" zawsze !aj*łębiej !iezawod!y w ka$dym
calu(
- Aosko!ale" bawicie się w iłeczkę" dzieci6 - zawołał" aczkolwiek
wcale !ie bawili#my się w iłeczkę i w o*,le !ie było iłeczki( - W
iłeczkę" w iłeczkę bawicie się" w iłeczkę" jak ład!ie jede! dru*iemu
odrzuca iłeczkę" jak ład!ie tamte! j& c+wyta6 - A widz&c moje wyieki !a
twarzy bladej" #ci&*!iętej kurczem z*rozy" dodałK - O" jaki rumie%czyk6
5zkoła idzie ci !a zdrowie" <,ziu" i iłeczka tak$e( P,jd2 - rzekł -
zarowadzę cię !a sta!cję do a!i Hłodziakowej" z kt,r& ju$ om,wiłem cał&
srawę rzez tele/o!( Wyszukałem ci sta!cję u a%stwa Hiedziak,w(
Na*a!!e byłoby" *dyby# w swoim wieku miał osob!e mieszka!ie !a mie#cie(
Od dzi# - u a!i Hłodziakowej twoje miejsce(
I zabrał m!ie oowiadaj&c o drodze dla zac+ęty o Hło1dziaku" kt,ry był
i!$y!ierem1ko!struktorem" i o Hłodziakowej" kt,ra i!$y!ierow& była( - :o
!owoczes!y dom - zauwa$ył - !owoczes!o1!aturalistycz!y" +ołduj&cy
!owym r&dom i obcy mej ideolo*ii( .ecz sostrze*łem w tobie ew!&
sztucz!o#'" ozę" wci&$ jeszcze udajesz dorosłe*o - ot,$ Hłodziakowie
wylecz& cię z tej rzykrej wady" !aucz& cię !atural!o#ci( )aom!iałem ci
jed!ak owiedzie'" $e jest tam te$ c,reczka( Hłodziak,w!a )utka"
e!sjo!arka - dodał ,ł*ębkiem" #ciskaj&c mi dło% i so*l&daj&c !a m!ie
zezem eda*o*icz!ym sod bi!okli( - Pe!sjo!arka - rzekł - !owoczes!a
r,w!ie$( Rm" !ie jest to !ajszczę#liwsze towarzystwo" owa$!e s& !ie1
beziecze%stwa((( lecz z dru*iej stro!y !ic tak !ie wci&*a w młodo#' jak
!owoczes!a e!sjo!arka((( ju$ tam o!a atriotyzmem cię !atc+!ie
młodzie%czym(
:ramwaje je2dziły( Ao!iczki z kwiatami stały w ok!ac+ dom,w( <aki#
je*omo#' z !ajwy$sze*o iętra cis!&ł w Pimke estk& od #liwki" ale c+ybił(
=o9 =o9 Pe!sjo!arka9 W lot oj&łem la! Pimki - e!sjo!ark& c+ciał
m!ie ostatecz!ie uwięzi' w młodo#ci( .i czył !a to" $e *dy zakoc+am się w
młodej e!sjo!arce" odec+1i( mi się by' dorosłym( W domu" jak w szkole" a!i
momer!ii luzu" abym rzyadkiem !ie dra!&ł rzez szarę( Nie było c+wili
do strace!ia( Po#iesz!ie u*ryzłem *o w alec i rzuciłem się do ucieczki( Na
ro*u ulicy ujrzałem jak&# dorosł& kobietę - do !iej to ędziłem z twarz&
rzera$o!&" osłuiał&" okręco!a byle dalej od Pimki i je*o e!sjo!arki
strasz!ej( .ecz wiełk?
)drab!iacz doadł mię błyskawicz!ie w aru susac+ i złaał za koł!ierz(
- Ao e!sjo!arki6 - krzyk!&ł( - Ao e!sjo!arkiZ Ao młodo#ci6 Ao
Hiedziak,w6
Wsadził mię w doro$kę i uwi,zł do e!sjo!arki kłusem rzez roj!e ulice"
eł!e ojazd,w" ludzi" #iewu tasz&t(
- <ed2my" jed2my" czemu się o*l&dasz" za tob& !ie ma !ic" tylko ja
jestem rzy tobie(
I #ciskaj&c mi rękę mruczał" cały o#li!io!yK
- Ao e!sjo!arki" do e!sjo!arki !owoczes!ej6 <u$ tam e!sjo!arka
otra/i zakoc+a' *o w młodo#ci6 <u$ tam Hło1dziakowie otra/i& *o zdrob!i'6 <u$
tam uę mu zrobi& dosko!ał&6 =u" cu" cu6 - zawołał" a$ ko% zacz&ł wierz*a'" a
doro$karz zasiadł się !a ko2le lecami do Pimki z bezmier!& o*ard& ludu( Pimko
siedział jed!ak w sos,b !ajzueł!iej IJJ absolut!y(
.ecz !a ro*u ta!ie*o i!teli*e!ckie*o domku kolo!ii 5taszyca czy te$
.ubeckie*o jakby się zawa+ał" oklał i - o dziwo - stracił czę#'
absolutyzmu(
- <,ziu - sze!&ł trzęs&c i ruszaj&c *łow& - robię dla ciebie wielkie
o#więce!ie( :ylko dla młodo#ci twej to czy!ię( :ylko dla !iej !ara$am się !a
sotka!ie z !owoczes!& e!sjo!ark&( Ra" e!sjo!arka" !owoczes!a e!sjo!arka6
I ucałował m!ie" jakby w strac+u usiłuj&c zaskarbi' sobie m& $yczliwo#'
- a jed!ocze#!ie jak !a o$e*!a!ie( A zaraz otem" stukaj&c lask&" w sta!ie
wielkie*o odra$!ie!ia zacz&ł deklamowa'" cytowa'" recytowa'" wyowiada'
my#li" a/oryzmy" s&dy i ko!cecje" wszystko w !ajleszym *atu!ku"
!ajkiasycz1!iej bel/rowate" ale jak bel/er c+ory i za*ro$o!y w swym jeste1
stwie( Wsomi!ał !ie z!a!e mi !azwiska jakic+# literackic+ rzyjaci,ł i
słyszałem" jak owtarzał cic+o ic+ oc+leb!e oi!ie o sobie wyowiadaj&c z
kolei o !ic+ oc+leb!e oi!ie( :rzykrot!ie te$ odisał się oł,wkiem !a
#cia!ie L:( PimkoM !i to A!teusz czeri&cy siły w ko!takcie z włas!ym
odisem( Patrzyłem zdumio!y !a !auczyciela( =o to9 =zy$by i o! lękał się
!owoczes!ej e!sjo!arki9 =zy tylko udawał9 <akim cudem bel/er tak
wytraw!y m,*ł się lęka' e!sjo!arki9 Ale ju$ słu$&ca otworzyła !am drzwi i
weszli#my obaj - ro/esor jako# skrom!ie" bez zwykłej wy$szo#ci" ja z
twarz& jak #cierka" zmiętoszo!&" blad&" osłuiał& i otuma!io!&( Pimko zastukał
lask&" zaytałK - =zy a%stwo s& w domu9 - a jed!ocze#!ie otworzyły się
drzwi w *łębi i wyszła ku !am e!sjo!arka( Nowoczes!a(
Z.at szes!a#cie" sDeater" s,d!ica" *umia!e sortowe ,ł1buciki" wysortowa!a"
swobod!a" *ładka" *ibka" *iętka i bezczel!a6 Na jej widok struc+lałem w duc+u i !a
twarzy( )rozumiałem !a ierwszy rzut oka" $e oto - zjawisko otę$!e"
otę$!iejsze bodaj od Pimki i r,w!ie absolut!e w swym rodzaju" !ie daj&ce się
!awet or,w!a' z 5y/o!em( Przyomi!ała mi ko*o# - ko*o" ko*o9 - ac+"
3oyrdę mi rzyomi!ała6 =zy amiętacie 3oyrdę9 0yła taka sama" lecz moc!iej1
sza" okrew!a mu tyem" ale bardziej !asilo!a" dosko!ała e!sjo!arka w swej
e!sjo!arsko#ci i absolut!ie !owoczes!a IJI
w swej !owoczes!o#ci( I odw,j!ie młoda - raz wiekiem" a dru*i raz
!owoczes!o#ci& - była to młodo#' rzez młodo#'( Więc zl&kłem się jak kto#"
kto się !atyka !a moc!iejsze od siebie zjawisko" a strac+ wzm,*ł się jeszcze"
kiedy zobaczyłem" $e !ie o!a bel/ra" lecz bel/er jej się lęka i dosy' !ieew!ie
kła!ia się !owoczes!ej e!sjo!arce(
- R&czki całuję - zawołał !iby to wesoło i !adrabiaj&c ele*a!cj&( -
Pa!!a Cuta !ie !a la$y9 Nie !a Wi#le9 =zy zastali#my mamusię9 <aka tam
woda w base!ie" co9 )im!a9 )im!a jest !ajlesza6 <a sam za daw!yc+
czas,w k&ałem się w zim!ej6
=o to9 W *łosie Pimki usłyszałem staro#' rzyoc+lebia1j&c& się
młodo#ci sortem" staro#' u!i$o!& - co/!&łem się o krok( Pe!sjo!arka !ie
odowiedziała Pimce - sojrzała jedy!ie - i wsadziwszy sobie w zęby
a!*ielski kluczyk" kt,ry trzymała w rawej ręce" odała mu lew& z tak&
obojęt!o#ci& bezceremo!ial!&" jakby to !ie był Pimko((( Pro/esor zmieszał się"
!ie wiedział" co ocz&' z t& lew& młodzie%cz& wyci&*!ięt& ku !iemu"
wreszcie #cis!&ł j& obiema dło%mi( <a się ukło!iłem( Wyjęła klucz z zęb,w i
owiedziła rzeczowoK
- Hatki !ie ma" ale zaraz owi!!a wr,ci'( Proszę((( I wrowadziła !as
do !owoczes!e*o +allu" *dzie sta!ęła w ok!ie" my za# zajęli#my miejsca !a
tacza!ie(
- Hamusia ew!ie !a sesji komitetu9 - za*aił ro/esor towarzysk&
ko!wersację( Nowoczes!a owiedziała(
- Nie wiem(
Gcia!y omalowa!e były !a jas!o!iebiesko" /ira!ki kremowe" !a ,łeczce - radio"
mebelki !owoczes!e" ko!sekwe!t!e" czyste" *ładkie" roste" dwie sza/y
wuszczo!e w #cia!ę i stoliczek( Pe!sjo!arka stała w ok!ie" jakby !iko*o w okoju
!ie było" i skubała sk,rę" kt,ra złaziła jej z ramio! wskutek oale!ia( Obec!o#'
!asza !ie ist!iała dla !iej - !ic sobie !ie robiła z Pimki - i zaczęły uływa'
mi!uty( Pimko siedział" !o*ę zało$ył !a !o*ę" ręce sl,tł" alcami kręcił mły!ka
jak *o#'" kt,rym !ikt się !ie zajmuje( Poruszył się" c+rz&k!&ł arę IJN razy"
kaszl!&ł ra*!&c odtrzyma' rozmowę" ale !owoczes!a
odwr,ciła się rzodem do ok!a" tyłem do !as i dalej skubała sobie sk,rę( Więc
!ie odezwał się wcale" tylko siedział - lecz siedze!ie je*o bez rozmowy było
!iekomlet!e" !iezueł!e( Przetarłem oczy( =o się działo9 0o" $e co# się działo"
to !a ew!o - ale co wła#ciwie9 Władcze siedze!ie Pimki !iekomlet!e9
0el/er orzuco!y9 0el/er9 Niekomlet!o#' doma*ała się uzueł!ie!ia - czy
z!acie te męcz&ce luki" *dy jed!o się ko%czy" a dru*ie jeszcze !ie zaczy!a9 W
*łowie owstaje ustka( Na*le zobaczyłem" $e z bel/ra wyłazi staro#'( Nie
zauwa$yłem dot&d" $e ro/esor ma ju$ owy$ej ię'dziesi&tki" !i*dy jako#
rzedtem !ie rzyszło mi to !a my#l" jakby absolut!y bel/er był istot& wiecz!& i
o!adczasow&( 5tary czy ro/esor9 <ak to - stary czy ro/esor9 Alacze*o$by
!ie m,*ł by' starym ro/esorem9 Nie" !ie o to c+odzi" ale co się tu !a m!ie
*otuje 7bo" $e byli w zmowie" to !a ew!o8( 0o$e" dlacze*o siedzi9 Alacze*o
rzyszedł tutaj" $eby siedzie' rzy m!ie z e!sjo!ark&9 5iedze!ie je*o byto dla
m!ie tym bardziej męcz&ce" $e siedziałem z !im razem( Gdybym stał" !ie
byłoby to takie strasz!e( Ale wsta!ie rzedstawiało okro!e trud!o#ci" #ci#le
bior&c" !ie było owodu do wsta!ia( Nie" !ie o to c+odzi - lecz czemu siedzi z
e!sjo!ark&" czemu siedzi staro z młod& e!sjo!ark&9 .ito#ci6 .ecz !ie ma
lito#ci( Alacze*o siedzi z e!sjo!ark&9 =zemu je*o staro#' !ie jest zwykł&
staro#ci&" ale e!sjo!arsk&9 <ak to" staro#' z e!sjo!ark&9 =o to z!aczy -
staro#' e!sjo!arsk&9 Na*le zrobiło się strasz!ie" ale !ie mo*łem ucieka'(
5taro#' e!sjo!arsk& - staro#' młodo1stara - oto jakie !iekomlet!e"
!iezueł!e" o+yd!e /ormuły *aloowały mi w m,z*u( I !araz #iew rozle*ł się
w okoju( Nie wierzyłem włas!ym uszom( 0el/er #iewał arię e!sjo!arce( )e
zdumie!ia odzyskałem rzytom!o#'( Nie" !ie #iewał" !ucił - Pimko" ura$o!y
obojęt!o#ci& e!sjo!arki" za!ucił kilka takt,w z oeretki odkre#laj&c cał&
!iewła#ciwo#'" złe wyc+owa!ie" !ietakt Hłodziak,w!y( A więc jed!ak
#iewał9 )musiła dziadka do #iewa!ia6 =zy to był ,w *ro2!y" absolut!y"
umiejęt!y Pimko" te! dziadek orzuco!y !a ka!aie" #iewaj&cy rzymusowo
e!sjo!arce9
0yłem bardzo osłabio!y( Po tylu rzej#ciac+ od ra!a" od @>
c+wili" w kt,rej duc+ do m!ie zawitał" mię#!iom mojej twarzy !ie było da!e
a!i razu się rozkurczy'" oliczki aliły mię jak o bezse!!ej !ocy" sędzo!ej w
oci&*u( .ecz teraz oci&* jakby stawał( Pimko #iewał( Wstyd mi się zrobiło"
$e mo*łem ule*a' tak dłu*o !ieszkodliwemu staruszkowi" !a kt,re*o zwykła
e!sjo!arka !ie zwracała $ad!ej uwa*i( :warz moja !iez!acz!ie zaczęła
owraca' do !ormy" orawiłem się !a siedze!iu i o c+wili odzyskałem eł!&
r,w!owa*ę" oraz - o" rado#ci6 - utraco!e*o trzy dzies taka( Posta!owiłem
wyj#' !ajsokoj!iej" !awet bez rotest,w" *dy ro/esor złaał mię za rękę -
był teraz zueł!ie i!!y( )estarzał się" soczciwiał" wy*l&dał bied!ie i
!iezdar!ie" lito#' wzbudzał(
- <,ziu - sze!&ł mi !a uc+o - !ie bierz rzykładu z tej !owoczes!ej
dziewczy!y" !owe*o" owoje!!e*o *atu!ku" z eoki sort,w i jazz1ba!d,w6
Powoje!!e zdzicze!ie obyczaj,w 6 0rak kultury6 0rak szacu!ku dla
starszyc+6 Gł,d u$ycia !owe*o okole!ia6 )aczy!am się obawia'" $e tu
atmos/era !ic będzie dobra dla ciebie( Aaj mi słowo" $e !ie ule*!iesz wły1
wom tej rozwydrzo!ej dziewczy!y( Podob!i jeste#cie - m,wił jak w
*or&czce - macie co# ws,l!e*o" wiem" wiem" ty tak$e wła#ciwie jeste#
!owoczes!y c+łoiec" !ieotrzeb!ie cię tu rzywiodłem do !owoczes!ej
dziewczy!y6
5ojrzałem jak !a wariata( =o" ja z moim trzy dzies taktem odob!y
!owoczes!ej e!sjo!arce9 Pimko wydał mi się *łui( .ecz o! dalej
rzestrze*ał m!ie rzed e!sjo!ark&(
- Nowe czasy6 - m,wił( - Wy" młodzi" dzisiejsze okole!ie(
.ekcewa$ycie starszyc+" a między sob& jeste#cie zaraz o imie!iu( 0rak
szacu!ku" brak kultu rzeszło#ci" da!ci!*" kajak" Ameryka" i!sty!kt c+wili"
care diem" wy młodzi6
I j&ł strasz!ie oc+lebia' mojej rzekomej młodo#ci i !owoczes!o#ci" b&d2
$e my !owoczes!a młodzie$" b&d2 $e dła !as tylko !o*i" b&d2 jeszcze i!aczej"
a Hłodziak,w!a rzez te! czas obojęt!ie stała i skubała sk,rę a!i wiedz&c" co
#więci się za jej lecami(
)rozumiałem wreszcie" o co mu c+odziło - c+ciał w te! sos,b o
rostu zakoc+a' mię w e!sjo!arce( 3alkulacja je*o IJO była takaK c+ciał od
razu wci&*!&' m!ie w e!sjo!arkę" rze1
kaza' z r&czki do r&czki" a$ebym !ie uciekł( 5zczeił mi ideał" ew!y" $e
skoro raz !a wz,r 5y/o!a i Hiętusa uzyskam ideał młodo#ci" będę !a wieki
uwięzio!y( Pro/esorowi w *ru!cie rzeczy było obojęt!e" jakim ozosta!ę
c+łocem" bylebym tylko !ie wylazł z c+łoięctwa( <e#liby mu się udało z
miejsca mię zakoc+a' i !atc+!&' !owoczes!ym ideałem c+łoca" m,*ł
sokoj!ie odej#' i odda' się licz!ym swoim zajęciom ostro!!ym" kt,re !ie
dozwalały mu osobi#cie trzyma' m!ie w zdrob!ie!iu( I aradoksK Pimko"
kt,ry - zdawałoby się - !ade wszystko ce!ił włas!& wy$szo#'" z*odził się
za*ra' uakarza1j&c& rolę staromod!e*o oczciwi!y" z*orszo!e*o
!owoczes!ym okole!iem a!ie!" a$eby zwabi' m!ie do e!sjo!arki( )*or1
sze!iem staruszkowatym i wujaszkowatym srzymierzał !as rzeciwko sobie"
staro#ci& i staro#wiecko#ci& c+ciał zakoc+a' m!ie w młodo#ci i w
!owoczes!o#ci( .ecz Pimce rzy#wiecał m i!!y jeszcze ceł !ie m!iej wa$!y(
Nie wystarczało mu samo zakoc+a!ie - c+ciał !adto zwi&za' m!ie z !i& !ie
i!aczej" jak tylko w sos,b mo$liwie !ajbardziej !iedojrzały" !ie odo1
wiadałoby je*o zamierze!iom" *dybym j& okoc+ał zwyczaj!& miło#ci&" !ie"
ra*!&ł" abym się zadurzył w tej wła#!ie szcze*,l!ie ta!det!ej i wstręt!ej
oezji młodo1starej" !owoczes!o11staro#wieckiej" jaka się rodzi z kombi!acji
rzedwoje!!e*o staruszka z owoje!!& e!sjo!ark&( 0el/er ra*!&ł" wida'"
uczest!iczy' o#red!io w mym oczarowa!iu( Wszystko to było bardzo
zręcz!ie obmy#lo!e" ale !azbyt *łuie" i w oczuciu zueł!e*o wyzwole!ia z
Pimki słuc+ałem !iezdar!yc+ oc+lebstw stare*o wujaszka( Głui6 Nie
wiedziałem" $e tylko *łuia oezja jest rawdziwie wci&*aj&ca6
I z !icze*o wywi&zał się otwor!y układ" strasz!y oetycki zes,ł - tam
od ok!em !owoczes!a e!sjo!arka" obojęt!a" tu !a tacza!ie staruszek
ro/esor" biadaj&cy !ad zdzicze!iem owoje!!ym" a ja między !imi osaczo!y
oezj& młodo1star&( Na 0o*a6 Ale$ m,j trzydziestak6 Wyj#'" wyj#'" jak
!ajrędzej6 .ecz #wiat jakby się załamał i zor*a!izował !a !owyc+ zasadac+"
trzydziestak stał się z!owu blady i !ieaktual!y" !owoczes!a od ok!em
!abierała coraz większe*o owabu( A rzeklęty Pimko !ie ustawał(
- No*i - od!iecał do !owoczes!o#ci - !o*i" z!am was" z!am wasze
sorty" obyczaj !owe*o zameryka!izowa!e*o okole!ia" wolicie !o*i !i$
ręce" dla was !o*i !ajwa$!iejsze" łydki6 3ultura duc+a dla was !iczym" tylko
łydki( 5orty6 łydki" łydki - oc+lebiał mi strasz!ie - łydki" łydki" łydki6
I tak jak !a auzie odsu!&ł szkolarzom roblem !iewi!!o#ci" kt,ry ic+
rozj&trzył i zwiększył stokrot!ie !iedojrzało#'" tak teraz m!ie odsuwał łydki
!owoczes!e( A ja z rzyjem!o#ci& słuc+am" jak ł&czy me łydki z łydkami
okole!ia" i czuję ju$ okrucie%stwo młodo#ci wobec staryc+ łydek6 I było w
tym jakie# kole$e%stwo łydek z e!sjo!ark&" lus taj!e rozkosz!e
orozumie!ie łydcza!e" lus atriotyzm !o*i" lus zuc+walstwo łydki młodej"
lus oezja !o*i" lus młodzie%cza duma łydcza!a i kult łydki( 5zata%ska
czę#' ciała6 Nie otrzebuję dodawa'" $e wszystko działo się cic+o !a tyłac+
e!sjo!arki" kt,ra stała w ok!ie !a łydkac+ swoic+ r,wie#!yc+ i skubała
sk,rę" !icze*o się !ie domy#laj&c(
<ed!ak$e byłbym w ko%cu wyrwał się z łydek i wyszedł" *dyby !ie to" $e
!araz otworzyły się drzwi i !owa osoba zjawiła się w okoju? wej#cie osoby
!owej a !iez!a!ej do reszty m!ie zarzea#ciło(:0yła to Hłodziakowa"
kobieta do#' otyła" lecz i!teli*e!t!a i usołecz!io!a" z bystrym i bacz!ym wy1
razem twarzy" czło!ki!i komitetu dla ratowa!ia !iemowl&t lub dla zwalcza!ia
la*i $ebra!i!y dziecięcej w stolicy( Pimko zerwał się z tacza!a" jak *dyby
!i*dy !ic" dysty!*owa!y" kordial!y" starawy ro/esor jeszcze z
rzedwoje!!ej Galicji(
- A" koc+a!a a!i i!$y!ierowa6 Pa!i dro*a zawsze zaracowa!a"
zawsze czy!!a" ew!ie z sesji komitetu( A ja tu rzyrowadziłem me*o <,zia"
kt,re*o a!i łaskawa *odzi się wzi&' od oiekę" to wła#!ie <,zio" te! oto
kawaler" <,ziu" ukło% się a!i" moje dziecko(
=o to9 Pimko z!,w zmie!ił to! !a obła$liwy i rotekcjo!al!y( 3ła!ia'
się starej" ja" młody9 ) szacu!kiem kła!ia' się9 Husiałem - a Hłodziakowa
odała mi dło% drob!&" ale tłust& i sojrzała z rzelot!ym zdziwie!iem !a
moj& twarz" roz+u#ta!& omiędzy trzydziestakiem a siedem!astakiem(
IJ> - Ile lat ma te! c+łoiec9 - usłyszałem" jak sytała
Pimkę odc+odz&c z !im !a bok" ro/esor za# odarł oczciwieK
- 5iedem!a#cie" siedem!a#cie" a!i dro*a" siedem!a#cie uko%czył w kwiet!iu"
wy*l&da !ad wiek owa$!ie" troszkę mo$e ozuje !a dorosłe*o" ale serce złote" t+u"
t+u6
- A" ozuje - rzekła Hłodziakowa(
)amiast rotestowa' usiadłem i siedziałem !a tacza!ie jak rzykuty(
Niesłyc+a!a *łuota tej i!sy!uacji u!iemo$liwiała wszelkie wyja#!ie!ia( I
zacz&łem męczy' się otwor!ie( 0o Pimko odci&*!&ł Hłodziakowa od ok!o" tam
wła#!ie" *dzie stała e!sjo!arka" i wszczęli rozmowę ou/!&" rzucaj&c !a m!ie od
czasu do czasu sojrze!ia( .ecz bel/er zdawkowy umy#l!ie" c+o' !iby
rzyadkiem" od!osił c+wilami *łos( I męka6 Gdy$ usłyszałem" $e ł&czy m!ie z
sob& wobec Hło1dziakowej - jak orzed!io oł&czył m!ie z e!sjo!ark& rzeciw
sobie" tak obec!ie ł&czył m!ie z sob&( Nie do#'" $e rzedstawił m!ie jako ozera"
kt,ry udaje dorosłe*o i zblazowa!e*o" lecz !adto m,wił z rozczule!iem o moim do
!ie*o rzywi&za!iu" u!osił się !ad zaletami me*o umysłu i serca /jed!a tylko wada"
$e troc+ę ozuje - ale to rzejdzie8" a o!iewa$ m,wił z jakim# starczym
rozczule!iem i *łosem staromod!e*o bel/ra tyowe*o" więc wyc+odziło !a to" $e i
ja r,w!ie$ jestem staromod!y i !ie!owoczes!y6 I zor*a!izował tak& diabelsk&
sytuację - tu ja !a tacza!ie siedzę i muszę udawa'" $e !ie słyszę" tu e!sjo!arka
w ok!ie stoi i !ie wiem" czy słyszy" tam Pimko w k&cie trzęsie *łow&" okasłuje i
rozczula się !ade m!&" judz&c *usta i skło!!o#ci i!$y!ierowej ostęowej( O" te!"
kto w eł!i doce!ia" czym jest !awi&zywa!ie z obcym #wie$o oz!a!ym
człowiekiem" jaki to !ierawdoodob!ie ryzykow!y roces ob/ity w zdrady i
zasadzki" te! ojmie moj& bezsil!o#' wobec Pimki z Hłodziakowa( Fałszywie
wrowadzał m!ie w dom Hiedziak,w" !ie do#' !a tym - umy#l!ie od!osił *łos"
abym słyszał" $e /ałszywie m!ie wrowadza - zdradziecko wrowadzał m!ie w
Hiedziak,w" a Hiedziak,w we m!ie6
<ako$ Hłodziakowa sojrzała w m& stro!ę z olitowa!iem i z!iecierliwie!iem(
Husiało j& zde!erwowa' ckliwe *ledze1 IJ@
!ie Pimczy!e" a oza tym owe rzedsiębiorcze i!$y!ierowe dzisiejsze"
zaalo!e do kolektywu i ema!cyacji" !ie!awidz& wszelkiej sztucz!o#ci i
!ie!atural!o#d u młodzie$y" w szcze*,l!o#ci za# !ie z!osz& ozy !a
dorosło#'( <ako ostęowe i całe wytę$o!e w rzyszło#'" $ywi& kult młodo#ci
*orętszy" !i$ $ywio!o kiedykolwiek" i !ic ic+ !ie jest w sta!ie bardziej
zirytowa'" !i$ *dy c+łoiec askudzi sobie młode lata oz&( =o *orzej" !ie
tylko !ie lubi&" lecz jeszcze w dodatku lubi& tę swoj& !ielubo#'" bowiem to im
daje oczucie włas!ej ostęowo#ci i !owoczes!o#ci - i zawsze *otowe s&
o/ol*owa' swemu !ielubie!iu( I!$y morowej !ie trzeba było dwa razy
owtarza'" ta tłusta sk&di!&d kobieta mo*ła orze' sw,j stosu!ek ze m!& !a
jakiejkolwiek i!!ej odstawie" !ie tylko !a *ru!cie /ormuły !owoczes!o#'1
staro#wiecko#'" wszystko zale$ało od ierwsze*o akordu" *dy$ ierwszy
akord wybieramy sami" a reszta jest jedy!ie ko!sekwe!cj&( .ecz Pimko
oci&*!&ł smyczkiem stare*o bakałarza !a jej !owoczes!ej stru!ie i w mi*
odc+wyciła to!(
- A" !ie lubię - rzekła z *rymasem - !ie lubię6 Hłody starzec"
zblazowa!y i ew!ie !iewysortowa!y6 Nie cierię sztucz!o#ci( Ale$"
ro/esorze" !iec+$e a! or,w!a z !im moj& Cute - szczera" swobod!a"
!atural!a - oto" do cze*o dorowadzaj& wasze a!ac+ro!icz!e metody(
Gdy to usłyszałem" straciłem resztkę wiary w skutecz!o#' rotest,w" ju$
by mi !ie uwierzyła" $e jestem dorosły" *dy$ olubiła siebie i sw& c,rkę ze
m!& - staro#wieckim c+łocem" wyc+owa!ym wedle daw!yc+ zasad( A je#li
matka olubi swoj& c,rkę z tob&" ju$ rzeadło" musisz by' taki" jaki jeste#
otrzeb!y jej c,rce( Oczywi#cie" mo*łem rotestowa'" kt,$ m,wi" $e !ie
mo*łem - mo*łem w ka$dej c+wili wsta'" odej#' i - bez wz*lędu !a
trud!o#ci - sił& im wyja#!i'" $e !ie mam lat siedem!astu" lecz trzydzie#ci(
Ho*łem - lecz !ie mo*łem" bo mi się !ie c+ciało" ju$ c+ciało mi się tylko
dowie#'" $e !ie jestem c+łoiec staromod!y6 :o mi się c+ciało wył&cz!ie6
W#ciekałem się" $e e!sjo!arka słyszy *ada!i!ę Pimki i *otowa owzi&'
ujem!e m!iema!ie( :a srawa rzesło!iła kwestię IJB me*o trzy dzies taka(
:amto zbladło6 :o się roz$arzyło" to za1
iekło" to mię rozbolało6 5iedziałem !a tacza!ie i !ie mo*łem
krzycze'" $e umy#l!ie kłamie - więc orawiam się !a siedze!iu"
wysuwam !o*i" usiłuję rzybra' wy*l&d swobod!y i #miały" siedzie'
!owocze#!ie i krzyczę !iemo" $e !ierawda" $e !ie jestem taki" jestem
i!!y" łydki" łydki" łydki6 Poc+ylam się !arz,d" wzrok o$ywiam"
siedzę !atural!ie i !iemo zadaję kłam cał& ostaci& - je#li
e!sjo!arka się obejrzy" !iec+ zobaczy - *dy wtem słyszę" jak
Hłodziakowa m,wi o cic+u do Pimki(
- Rzeczywi#cie" c+orobliwie zma!ierowa!y" !iec+ a! sojrzy -
ci&*le rzybiera jakie# ozy(
Nie mo*łem się ruszy'( Gdybym zmie!ił ozę" okazałoby się" $e
usłyszałem" i z!owu byłaby ma!iera - ju$ teraz wszystko" cokolwiek
bym zrobił" byłoby ma!ier&( )asię e!sjo!arka odwraca się od ok!a"
obejmuje m!ie wzrokiem" jak siedzę !ie mo*&c się wyco/a' z( moje j
ozy !a !atural!e*o" i widzę !a jej twarzy wyraz !ie$yczliwy( A
wyco/a' się tym bardziej !ie mo*ę( I widzę" jak w dziewczy!ie
wzbiera ostra młodzie%cza !ierzyc+yl!o#' wobec m!ie"
!ierzyc+yl!o#'" jak z bicza strzelił" czysta( A$ Hłodziakowa
rzerwała rozmowę i zaytała c,rkę e! camarade4 o kole$e%sku(
- =,$ się tak atrzysz( Cuta9
Pe!sjo!arka" !ie odrywaj&c wzroku" lojal!ieje - lojal!a się robi
- lojal!a" otwarta" szczera - i wydętymi usteczkami wyrzuca z
siebie(
- O! cały czas odsłuc+iwał( Wszystko słyszał( O6 Powiedzia!e to
zostało ostro6((( =+ciałem zarotestowa'" lecz !ie mo*łem" a Hłodziakowa
rzekła ciszej do ro/esora" z lubo#ci& smakuj&c zryw dziewczy!y(
- O!e teraz s& wyj&tkowo wra$liwe !a u!kcie lojal!o#ci i
!atural!o#ci - zueł!ie zwariowa!e !a tym u!kcie( Nowe okole!ie( :o
moral!o#' Wielkiej Woj!y( Hy wszystkie jeste#my dzie'mi Wielkiej
Woj!y" my i dzieci !asze - i!$y!iero1wa lubowała się wyra2!ie( - Nowe
okole!ie - owt,rzyła(
- <ak to jej oczka ociem!iały- rzekł oczciwie staruszek(
- Oczka9 Hoja c,rka !ie ma LoczekM" ro/esorze" tylko oczy( Hy -
mamy oczy( Cuta" sokoj!ie z oczami( IJE
Ale dziewczy!a z*asiła twarz i wzruszyła ramio!ami" odtr&caj&c matkę(
Pimko z*orszył się mome!tal!ie i zauwa$ył do Hłodziakowej !a stro!ie(
- <e$eli a!i to uwa$a za wła#ciwe((( )a moic+ czas,w młoda osoba
!i*dy by się !ie o#mieliła wzrusza' ramio!ami((( Hatce6
I doiero$ Hłodziakowa z satys/akcj&" z *otowo#ci&" w to jej *rajK
- Eoka" ro/esorze" eoka6 Nie z!a a! s,łczes!e*o okole!ia(
Głębokie rzemia!y( Wielka rewolucja obyczajowa" te! wiatr" kt,ry burzy"
odziem!e wstrz&sy" a my !a !ic+( Eoka6 Wszystko trzeba rzebudowa' od !owa6
)burzy' w ojczy2!ie wszystkie miejsca stare" ozostawi' tylko młode miejsca"
zburzy' 3rak,w6
- 3rak,w6 - wykrzyk!&ł Pimko(
Atoli e!sjo!arka" kt,ra do#' lekcewa$&co słuc+ała te8 dysuty staryc+"
wybrała odowied!i mome!t i ko!ęła m!ie z boku" kr,tko" zwię2le" w !o*ę"
ukradkiem" !ie!awist!ie i o łobuzersku" !ie !aruszaj&c ozycji ciała a!i
wyrazu twarzy( 3o!&wszy - co/!ęła !o*ę i stała !adal obojęt!a" obca temu"
co m,wił Pimko z Hłodziakowa( O ile matka ci&*le rawie c+ała się do
c,rki" o tyle c,rka u!ikała matki - jak *dyby była dum!ie j sza" bo młodsza(
- 3o!ęła *o6 - wykrzyk!&ł ro/esor( - Widziała a!i 9 3o!ęła( Hy
tu *adamy" a o!a sobie koie *o( A to doiero dziko#'" #miało#'" tuet
owoje!!e*o rozasa!e*o okole!ia( No*& ko!ęła6
- Cuta" sokoj!ie z !o*ami6 A ro/esor !iec+ się !ie rzejmuje" !ic
wielkie*o - roze#miała się( - Nic się !ie sta!ie a%skiemu <,ziowi( Na
/ro!cie odczas Wielkiej Woj!y !ie takie rzeczy się działy( <a sama" jako
sa!itariuszka" w okoac+ !ieraz bywałam koa!a rzez rostyc+ $oł!ierzy(
)aaliła aierosa(
- )a moic+ czas,w - rzekł Pimko - młode a!ie!ki((( A c,$ by !a to
owiedział Norwid9
- 3to to Norwid9 - zaytała e!sjo!arka( IIJ A zaytała dosko!ale
ze sortow& !iewiedz& młode*o o1
kole!ia i ze zdziwie!iem Eoki" rzeczowo i !ie a!*a$uj&c się za!adto w yta!ie"
ot" tyle tylko" by da' osmakowa' swoj& sortow& i*!ora!cję( Pro/esor złaał się
za *łowę(
- Nie słyszała o Norwidzie6 - zawołał( Hłodziakowa u#miec+!ęła się(
- Eoka" ro/esorze" eoka6
)aa!ował !iesłyc+a!ie rzyjem!y !astr,j( Pe!sjo!arka !ie wiedziała o
Norwidzie do Pimki( Pimko Norwidem *orszył się do e!sjo!arki( Hatka #miała
się( w Eoce( <a jede! siedziałem wykluczo!y z towarzystwa i !ie mo*łem -
!ie mo*łem się odezwa' a!i oj&'" $e tak się odwr,ciły role" $e a!tyk o łydkac+
tysi&c razy *orszyc+ okumał się rzeciwko m!ie z !owoczes!&" $e ja jestem
ko!trau!ktem ic+ melodii( O" Pimko" iekiel!ik6 Gdym siedział milcz&cy i
skoa!y rzez !i&" wy*l&dało" $e jestem zły i !ad&sa!y" a Pimko za*ad!&ł
$yczliwie(
- =zemu milczysz" <,ziu9 W towarzystwie !ale$y odzywa' się((( czy$by#
o*!iewał się !a a!!ę Cute9
- Obraził się6 - zawołała drwi&co sort,wka(
- Cuta" rzero# a!a - rzekła z akce!tem i!2y!iero1wa( - Pa! obraził się
!a ciebie" ale$ !iec+$e kawaler !ie *!iewa się !a moj& c,rkę" !ie !ale$y by'
dra$liwym( Cuta rzerosi" !atural!ie" ale swoj& dro*&" $e troszeczkę ozujemy"
#więta rawda( Więcej !atural!o#ci" więcej $ycia" roszę sojrze' !a m!ie i !a Cute
- !o" ale oduczymy młode*o człowieka" !iec+ a! będzie sokoj!y" ro/esorze(
Aamy mu szkołę(
- Pod tym wz*lędem my#lę" i$ obyt u a%stwa wyjdzie mu !a zdrowie( No"
<,ziu" rozc+murz cz,łko(
A ka$da z tyc+ wyowiedzi ostatecz!ie i - zdawałoby się - !a zawsze
orz&dkowała" ustalała" wyz!aczała( Om,wili okr,tce waru!ki /i!a!sowe" o
czym Pimko ucałował m!ie w czoło(
- 0&d2 zdr,w" c+łocze" do widze!ia" <,ziu( 5rawuj mi się dobrze" !ie
łacz" !ie łacz" będę cię odwiedzał co !iedziela" a w szkole r,w!ie$ !ie stracę
cię z oczu( Hoje usza!owa!ie a!i dro*iej" do widze!ia" do widze!ia" a!!o
Cuto" a /e" roszę by' dobr& dla <,zia6
Wyszedł i jeszcze !a sc+odac+ słyc+a' było okasływa!ie III
i oc+rz&kiwa!ieK - :+u" t+u" t+u" +em" +em" t+u" t+u6 E+" e+" e+6 -
Porwałem się do rotest,w i wyja#!ie%( Ale Hłodzia1kowa zarowadziła
m!ie do małej" !owoczes!ej" !ierzytul!ej ciuki tu$ obok +allu" kt,ry 7jak
się otem okazało8 był zarazem okojem Hłodziak,w!y(
- Proszę - rzekła - ok,j( [azie!ka obok( G!iada!ie o si,dmej(
Rzeczy s& tutaj - słu$&ca rzy!iosła(
I za!im zdołałem wyj&ka' LdziękujęM" wyszła !a sesję komitetu dla
zwalcza!ia !ieeuroejskiej la*i $ebra!i!y dziecięcej w stolicy( )ostałem
sam( Fsiadłem !a krze#le( Fcic+ło( W *łowie mi szumiało( 5iedziałem w
!owyc+ okolicz!o#ciac+" !a !owym mieszka!iu( Po tylu ludziac+" jakic+
widziałem od ra!a" !ast&iło !a*le zueł!e odludzie i tylko obok w +allu
ruszała się i krz&tała e!sjo!arka( Nie" !ie" !ie była to samot!o#' - była to
samot!o#' z e!sjo!ark&(
Rozdział TII
HI[OGb
I z!owu orwałem się do rotest,w i wyja#!ie%( Husiałem działa'( Nie
mo*łem dou#ci'" $eby miał !a zawsze utrwali' się sta!" w kt,rym m!ie
ozostawio!o( Wszelka zwłoka *roziła utrwale!iem sta!u( 5iedz&c !a
krzesełku sztyw!o" !ie zabierałem się do układa!ia i orz&dkowa!ia moic+
rzeczy" kt,re z rozkazu Pimki rzy!iosła słu$&ca(
"":eraz - my#lałem - teraz jedy!a sosob!o#' srostowa!ia" wyja#!ie!ia i
orozumie!ia( Pimki !ie ma( Hłodzia1kowa wyszła( O!a jest sama( Nie traci'
czasu" czas obci&$a i usztyw!ia" teraz" zaraz i#'" wyja#!i'" okaza' się jej we
wła#ciwej ostaci" jutro ju$ będzie za ,2!o( Pokaza' się" okaza' sięM - jak$e
*wałtow!ie c+ciałem się okaza'" jaka$ $&dza m!ie c+wyciła okaza!ia( 0a" lecz
okaza' się - jakim9 Aorosłym i trzydziestolet!im9 Nie" !ie" !ie" rze!i*dy" o" w
tej c+wili !ie ra*!&łem wcale wydosta' się z młodo#ci" rzyz!a' się do
trzydziestaka" #wiat m,j się zawalił" ju$ !ie widziałem #wiata oza cud!ym
#wiatem !owoczes!ej e!sjo!arki" sort" *ibko#'" +ardo#'" łydki" !o*i" dziko#'"
da!ci!*" starek" kajak - to była !owa kolum!ada mej rzeczywisto#ci6 Nie" !ie -
!owoczes!ym c+ciałem się ukaza'6 Auc+" 5y/o!" Hiętus" Pim1ko" ojedy!ek"
wszystko" co dotyc+czas było" zec+!ięte zostało !a mar*i!es i my#lałem tylko -
co my#li o m!ie e!sjo1 IIV
!arka" czy uwierzyła Pimce" jakobym był ozer i !ie!owoczes!y - i jedy!ym
mym roblemem było teraz" zaraz" wyj#'" ukaza' się jej !owoczes!ym"
!atural!ym" $eby zrozumiała" i$ Pimko m!ie zał*ał" a w rzeczywisto#ci jestem
i!!y i taki jak o!a" r,wie#!ik wiekiem i eok&" okuma!y łydk&(((
Fkaza' się - ale od jakim ozorem9 <ak$e jej wyja#!i'" kiedy !ie
z!ałem jej rawie wcale i towarzysko była mi obca" c+o' ju$ dyso!owała
m!& w sobie( Aostę do !iej był mi !iesłyc+a!ie trud!y w *łębszyc+
okładac+ bytu" *dy c+odziło o m!ie same*o - miałem dostę do !iej
wył&cz!ie w bła+yc+ drobiaz*ac+" co !ajwy$ej" mo*łem" zastuka' i syta'" o
kt,rej odaj& kolację( 3o!ięcie" kt,re mi wymierzyła" wcale !ie ułatwiało
zada!ia - był to bowiem ko!iak !awiasowy" wymierzo!y !o*& bez udziału
twarzy" a m!ie wła#!ie brakowało odowied!iej twarzy( 5iedziałem !a
krze#le !iczym zwierzę w klatce" ko% ędzo!y !a li!ce" batem trzyma!y !a
dysta!sie" i tarłem ręce - jak" od jakim ozorem zabra' się do
Hłodziak,w!y i do siebie9
Wtem zad2więczał dzwo!ek tele/o!u i usłyszałem kroki e!sjo!arki(
Wstałem" ostro$!ie uc+yliłem drzwi do +allu i rozejrzałem się - !iko*o
!ie było" mieszka!ie stało ustk&" zmierzc+ !adci&*ał" a o!a umawiała się
rzez tele/o! z rzyjaci,łk& !a si,dm& do cukier!i" z !i&" z P,lkiem i z 0aby
7miały o!e swoje rzezwiska" !azwy" wyra$e!ia8( - Przyjdziesz" u!kt" !a
ew!o" tak" !ie" dobrze" boli m!ie !o*a" #cię*!o !aderwa!e" idiota" /otka"
rzyjd2" rzyjdziesz" rzyjdę" +eca" !a mur( - 5łowa te" m,wio!e rzez
jed!& !owoczes!& dru*iej !owoczes!ej ,ł*łosem w tubę aaratu" *dy !iko*o
rzy tym !ie było" oruszyły m!ie bardzo( "" Włas!y język - omy#lałem -
włas!y !owoczes!y język6M I wtedy wydab mi się" $e dziewczy!a" maj&c usta
zajęte rozmow&" a swobod!e oczy i będ&c u!ieruc+omio!a aaratem" staje się
bardziej dostę!a i odat!a moim zamierze!iom( Ho*łem ukaza' się jej bez
$ad!yc+ wyja#!ie%" objawi' się - bez kome!tarzy(
Prędko orawiłem krawat i koł!ierzyk" włosy rzyliza1IIO łem" $eby
rozdziałek był dobrze widocz!y" *dy$ wiedziałem"
$e ta li!ia r,w!a !a *łowie !ie jest ozbawio!a w da!yc+ okolicz!o#ciac+
z!acze!ia( .i!ia" !ie wiedzie' czemu" była !owoczes!a( Przec+odz&c rzez
jadal!y wzi&łem ze stołu wykałaczkę i ukazałem się 7tele/o! był w
rzedokoju8" wyło!iłem się !a ro*u drzwi jak !ajobojęt!iej" sta!&łem"
oieraj&c się ramie!iem o /ramu*ę( Podałem się z cic+a całym sob&" a w
zębac+ *ryzłem wykałaczkę( Wykałaczka była !owoczes!a( Nie my#lcie" $e
łatwo rzyszło sta!&' tak z wykałaczk& i udawa' swobodę" *dy wszystko jest
jeszcze sarali$owa!e" by' a*resyw!ym" *dy się #miertel!ie bier!ym
ozostaje( Hłodziak,w!a tymczasem m,wiła do rzyjaci,łki(
- Nie" !ieko!iecz!ie" siako#'" dobrze" c+od2 z !i&" !ie c+od2 z !im"
/otka" +eca" rzeraszam cię" c+wileczkę( Odło$yła słuc+awkę i zaytałaK
- =+ce a! tele/o!owa'9
A zaytała to!em towarzyskim" c+łod!ym" jakbym to !ie ja był rzez !i&
ko!ięty( Odowiedziałem rzecz&cym ruc+em *łowy@( =+ciałem" by
oz!ała" $e stoję tu bez $ad!yc+ i!!yc+ o temu owod,w" jak tylko ja i ty"
$e mam rawo sta!&' we drzwiac+ odczas twoje*o tele/o!u" jako towarzysz
w !owoczes!o#ci i r,wie#!ik" Hłodziak,w!o" ojmij" $e między !ami
wyja#!ie!ia s& zbytecz!e" o rostu mo*ę bez ceremo!ii rzył&czy' się do
ciebie( Ryzykowałem du$o" bo *dyby za$&dała ode m!ie wyja#!ie%" !ie
umiałbym się wytłumaczy' i straszliwa sztucz!o#' od razu by m!ie zmusiła
do odwrotu( .ecz je#li rzyjmie" je#li zaakcetuje" je$eli z*odzi się w mil1
cze!iu" !atural!o#'" o jakiej ledwie #miałem marzy'6 I ju$ wtedy m,*łbym
!arawdę by' z !i&" !owoczes!y( LHiętus" HiętusM - my#lałem z trwo*&"
wsomi!aj&c" jak Hiętus wykrzywił się okro!ie o ierwszyc+ u#miec+ac+(
) kobiet&" co rawda" było łatwiej( I!!o#' ciała stwarzała lesz& mo$!o#'(
Ale Hłodziak,w!a ze słuc+awk& rzy uc+u" !ie atrz&c !a m!ie"
rozmawiała jeszcze do#' dłu*o 7a czas z!owu zaczy!ał za*ra$a' mi
cię$arem8" wreszcie rzekła(
- Aobrze" u!ktual!ie" !a ew!o" ki!o" a - i zawiesiła słuc+awkę(
Wstała i odeszła do swe*o okoju( Wyj&łem wykałaczkę
z ust" odszedłem do me*o okoju( A było tam krzesełko koło sza/y od #cia!&"
z boku" !ie do siada!ia" a do składa!ia rzeczy !a !oc - !a tym krzesełku
usiadłem sztyw!o i zatarłem ręce( Pomi!ęła m!ie - drwi' !awet !ie c+ciała(
Aobrze" ale skoro raz się zaczęło" !ie mo$!a te*o tak zostawi'" ,ki
Hłodziako1wej !ie ma w domu" trzeba to rozstrzy*!&'" r,buj z!owu" bo o!a
teraz o twym !ieszczę#liwym wyst&ie!iu !arawdę i ostatecz!ie *otowa
omy#le'" $e# ozer" a w ka$dym razie oza twoja utwierdza się" wzma*a"
czemu usiadłe# tu z boku od #cia!&" dlacze*o zacierasz ręce9 Wszak
zaciera!ie r&k u siebie w okoju" !a krze#le" jest rzeciwie%stwem wszelkiej
!owoczes!o#ci" jest staromod!e( O 0o$e6
Fcic+łem !asłuc+uj&c" co się dzieje za #cia!&( Hłodzia1k,w!a ruszała się"
jak wszystkie dziewczy!y ruszaj& się u siebie" w swym okoju( A ruszaj&c się
jed!ocze#!ie !a ew!o utwierdzała się w swoic+ oi!iac+ o m!ie" jakobym
był ozer( 0y' wyc+!iętym ze swe*o okoju" musie' siedzie'" *dy o!a tam
sama wytwarza o tobie" strasz!e - ale jak j& za+aczy'" jak za+aczy' j&
z!owu" co ocz&'9 Pretekst,w !ie miałem - a c+o'bym i miał reteksty" !ie
mo*łem ic+ u$y' - *dy$ srawa była zbyt wew!ętrz!a dla retekst,w(
:ymczasem mrok zaadał i samot!o#' - owa kłama!a samot!o#'" *dy
człowiek" sam" !ie jest sam jed!ak" lecz w duc+owym" boles!ym zwi&zku z
dru*im człowiekiem za #cia!& - a rzecie$ do#' sam !a to" $eby zaciera!ie
r&k" kurcze alc,w i i!!e objawy były !iedorzecz!e - a zatem mrok i owa
/ałszywa samot!o#' uderzały mi do *łowy" o#leiały" odbierały do reszty
oczucie jawy" w !oc str&cały( <ak$e często !oc w dzie% !am się wdziera6
5am" w tym okoju" !a krzesełku" w tej akcji" byłem zbyt bezrzedmiotowy"
!ie mo*łem tu dłu$ej wysiedzie'( Procesy" kt,re rze$ywa!e razem" wes,ł z
kim# i jaw!ie !ie s& *ro2!e" staj& się !ie do z!iesie!ia bez art!era(
5amot!o#' jest wyyc+aj&ca( Więc o dłu$szej męce z!owu otworzyłem
drzwi" ukazałem się !a ro*u" z samot!o#ci troc+ę !a o#le jak !ietoerz(
5ta!&wszy sostrze*łem" $e z!owu !ie wiem" jak mam j& za+aczy' i !iby jak
się dobra' do !iej - II> była wci&$ !aj#ci#lej od*ra!iczo!a i zamk!ięta"
iekiel!a rzecz
te! wyrazisty i srecyzowa!y ko!tur /ormy ludzkiej" ta c+łod!a li!ia
wyodręb!iaj&ca - /orma6
Poc+ylo!a" z !o*& oart& o krzesełko" czy#ciła bucik miękk& #ciereczk&
zamszow&( 0yło w tym co# klasycz!e*o i wydato mi się" $e dziewczy!ie !ie tyle
idzie o olor bucika" ile raczej o to" by łydk& i !o*& dosko!ali' ty sw,j w
tajem!icy i utrzyma' się w dobrym stylu !owoczes!ym( :o mi dodało odwa*i(
5&dziłem" $e !owoczes!a" rzyłaa!a z !o*&" owi!!a okaza' się łaskawsza"
m!iej /ormalistycz!a( Podszedłem do !iej - i sta!&łem blisko" w odle*ło#ci
jed!e*o do dw,c+ krok,w" w milcze!iu zaroo!owałem siebie !ie atrz&c" ze
wzrokiem co/!iętym - amiętam do dzi# dosko!ale" jak odc+odzę" jak stoję o
krok od !iej" !a samej *ra!icy rzestrze!!e*o okrę*u" w kt,rym o!a się zaczy!a"
jak co/am wszystkie zmysły" $eby m,c odej#' jak !ajbli$ej" i czekam" o co9 -
o to" $eby się !ie zdziwiła wcale( :ym razem bez wykałaczki i bez $ad!ej
szcze*,l!ej ostawy( Niec+ rzyjmie albo !iec+ odrzuci" starałem się by'
zueł!ie bier!y" !eutral!y(
)djęła !o*ę z krzesła i wyrostowała się(((
- Pa! ma do m!ie((( i!teres9 - zaytała !ieew!ie" z ukosa" jak człowiek"
do kt,re*o i!!y człowiek odc+odzi bez owodu zbyt blisko? a *dy się
wyrostowała" !aięcie między !ami jeszcze się zwiększyło( =zułem" $e
wolałaby się odsu!&'( Ale o!iewa$ stałem zbyt blisko" !ie mo*ła(
=zy miałem do !iej i!teres9
- Nie - odowiedziałem cic+o(
Ręce ou#ciła o bokac+( 5ojrzała sod oka(
- Pa! ozuje9 - rzekła obro!!ie" !a wszelki wyadek(
- Nie - sze!&łem !atręt!ie - !ie(
5tolik był obok m!ie( Aalej kalory/er( Na stoliku szczotka i scyzoryk( )mierzc+
!arastał - #wiatło o#red!ie omiędzy !oc& a d!iem zacierało o trosze *ra!ice i
*ro2!& li!ię demarka1cyj!&" za welo!em mroku byłem szczery" !ajszczerszy" jak
mo*łem" c+ęt!y do e!sjo!arki" *ot,w(
Nie udawałem( Gdyby rzyjęła" $e teraz !ie udaję" uda!iem byłaby orzed!ia
sztucz!o#' moja w obec!o#ci Pimki( Alacze*o my#lałem" $e dziewczy!ie !ie wol!o
odrzuci' o/erty II@
mę$czyz!y" kt,ry doma*a się rzyjęcia9 =zy rzyuszczałem" ze e!sjo!arka
ule*!ie w ciem!o#ciac+ okusie uczy!ie!ia ze m!ie ko*o# do*od!e*o9
Alacze*o !ie miałaby wybra' m!ie rzyc+yl!ym i do*od!ym9 Wszak wolała
c+yba mie' w domu kole*ę Ameryka!i!a !i$ staro#wieckie*o" skisłe*o i
ura$o!e*o udawacza9 =zy$ !ie za*ra !a m!ie o zmroku swej melodii" je$eli
rzyc+odzę i je$eli odstawiam się - za*raj" za*raj" melodię swoj& !a m!ie"
tę melodię !owoczes!&" kt,r& wszyscy !uc& w kawiar!iac+" !a la$ac+ i w
da!ci!*ac+" melodię czyst& wszec+#wiatowej młodzie$y w te!isowyc+
sod!iac+( )a!u' !a m!ie !owoczes!o#' te!isowyc+ sod!i( Nie c+cesz9
Hłodziak,w!a" zaskoczo!a m!& rzy sobie" usiadła !a stole" rękami
oieraj&c się o ka!t z ew!ym /izycz!ym +umor1kiem - twarz jej wyło!iła
się z mroku" !iezdecydowa!a omiędzy zdziwie!iem a rozbawie!iem - i
zdawało mi się" $e siada jakby do za*ra!ia((( :ak Ameryka!ki siadaj& !a
brze*u łodzi( I w samym ju$ /akcie" $e usiadła" było co#" od cze*o zbie*ło
mię *or&co" rzy!ajm!iej była w tym milcz&ca z*oda !a rzedłu$e!ie
sytuacji( Wy*l&dało" jakby się ulokowała !a dłu$ej" do zu$ytkowa!ia( I z
biciem serca zauwa$yłem" $e uszcza w ruc+ !iekt,re ze swyc+ wdzięk,w(
.ekko rzec+yliła *ł,wkę - !iecierliwie oruszyła !,$k& - wydęła
usteczka kary#!ie - a jed!ocze#!ie du$e jej oczy" !owoczes!ej" obr,ciły
się ostro$!ie w bok" w stro!ę jadal!i" czy słu$&cej rzyadkiem tam !ie ma(
0o c,$ by owiedziała słu$&ca" *dyby !as ujrzała" !ie z!aj&cyc+ się rawie"
tutaj" w tak dziw!ym układzie9 =zy os&dziłaby !as o zbyt!i& sztucz!o#'9
=zy te$ o !admier!& !atural!o#'9
.ecz to ryzyko wła#!ie odoba się dziewczy!om" tym dziewczętom
mroku" kt,re tylko w mroku mo*& okaza'" co umiej&( =zułem" $e zdobyłem
e!sjo!arkę dzik& !atural!o#ci& sztucz!o#ci( Wsadziłem ręce w kiesze!ie od
mary!arki( Wytę$o!y !arzeciw !iej" łowi&c ka$de tc+!ie!ie" towarzyszyłem
jej cic+o" lecz $arliwie" z całej siły - symatycz!y" z!owu symatycz!y(((
:ym razem czas okazywał się dla m!ie rzyc+yl!y( 3a$da seku!da"
o*łębiaj&c sztucz!o#'" o*łębiała IIB jed!ocze#!ie !atural!o#'(
Oczekiwałem" $e !a*le owie co#
do m!ie" jakby#my się z!ali od wiek,w" o !odze" $e !o*a j& boli" bo #cię*!o sobie
!aderwała(
- No*a m!ie boli" bo #cię*!o sobie !aderwałam( :y ijesz w+isky"
A!!abelie(((
I ju$ miała to owiedzie'" ju$ oruszyła war*ami - *dy wtem owiedziało
się jej zueł!ie co# i!!e*o" mimowol!ie - w sos,b o/icjal!y zaytałaK
- =zym mo*ę słu$y'9
=o/!&łem się o krok" a o!a" ołec+ta!a tym owiedze!iem" !ie trac&c
wszak$e !ic z /aso!u i sz!ytu młodej dziewczy!y !owoczes!ej" siedz&cej !a
stole z !o*ami bujaj&cymi" owszem" zyskuj&c więcej jeszcze /aso!u"
owt,rzyła z !aciskiem i z /ormal!ym zim!ym zai!teresowa!iemK
- =zym mo*ę słu$y'9
A o!iewa$ uczuła" $e te słowa !icze*o jej !ie ujmuj& w zakresie włas!ym"
a wrost rzeciw!ie - darz& j& ostro#ci&" trze2wo#ci& ase!tyme!tal!&" $e to jej
dobrze robi !a ty" więc o!ow!ie" atrz&c jak !a wariata" zaytała(
- =zym mo*ę słu$y'9
Odwr,ciłem się i odszedłem" ale lecy moje" oddalaj&c się" jeszcze bardziej
j& od!ieciły" *dy$ za drzwiami ju$ osłyszałem K
- 0łaze!6
Odstryc+!ięty" odec+!ięty usiadłem !a mym krzesełku od #cia!&"
zziaja!y(
- 5ko%czo!e - sze!&łem( - Posuła( Alacze*o osuła9 =o# j&
u*ryzło - wolała się rzejec+a' o m!ie !i$ jec+a' razem ze m!&( 3rzesełko
moje" tu" od #cia!&" witaj mi" ale trzeba wreszcie rozakowa' rzeczy" walizka
stoi !a #rodku okoju" ręcz!ik,w !ie ma(
Fsiadłem skrom!ie !a krzesełku i o ciemku rawie zacz&łem układa'
bieliz!ę w szu/ladac+ - trzeba oukłada'" jutro trzeba ,j#' do szkoły -
jed!ak$e !ie zaalałem #wiatła" zaiste" dla m!ie !ie warto( <ak$e ubo*o mi było"
jak bied!ie" ale dobrze" byleby tylko mo$!a !ie rusza' się więcej" usi&#'" siedzie'
i !ie ra*!&' !ic" do ko%ca !ic(
.ecz o aru mi!utac+ siedze!ia stało się oczywiste" $e II
w moim wyczera!iu i !iedostatku z!,w muszę by' aktyw!y( =zy !ie ma
soczy!ku9 :eraz - musiałem o raz trzeci i#' do jej okoju i okaza' się jej
jako błaze!" a$eby wiedziała" $e wszystko orzed!ie było z mej stro!y
umy#l!ym błaze%stwem i $e to ja z !iej zakiłem" !ie o!a zakiła ze m!ie( :out
est erdu sau/ F+o!!eur - jak owiedział Fra!ciszek I( Więc omimo ub,stwa
i zmęcze!ia wstałem i z!owu zacz&łem rzy*otowywa' się do wej#cia(
Przy*otowa!ia trwały do#' dłu*o( Wreszcie uc+yliłem drzwi i !arz,d *łowę
wrowadziłem do jej okoju( O#leiaj&ca jas!o#'( )aaliła lamę( )amk!&łem
oczy( Aoszła mię z!iecierliwio!a uwa*a(
- Proszę !ie wc+odzi' bez uka!ia( Odowiedziałem z zamk!iętymi
oczyma" oruszaj&c *łow& w szarze(
- 5łu*a i od!,$ek(
Otworzyła drzwi i !a dobre wszedłem" osuwi#cie" dowci!ie" o" ta
osuwisto#' !ędzarza6 Posta!owiłem dorowadzi' j& do zło#ci w my#l starej
maksymy" $e zło#' ięk!o#ci szkodzi( Przyuszczałem" $e zde!erwuje się" a
ja" zac+owuj&c sok,j" od mask& błaze%sk&" zdołam osi&*!&' rzewa*ę
3rzyk!ęła(
- Pa! jest 2le wyc+owa!y6
)dumiałem się tymi słowami w !owoczes!yc+ ustac+" tym bardziej $e
zabrzmiały tak aute!tycz!ie" jakby dobre wyc+owa!ie było ostatecz!&
i!sta!cj& rozwydrzo!yc+ owoje!!yc+ e!sjo!arek( Nowoczes!e
mistrzowsko umiej& $o!*lowa' !a rzemia! złym i dobrym wyc+owa!iem(
Poczułem się c+amem( )a ,2!o było się co/a' - #wiat ist!ieje tylko dzięki
temu" $e zawsze za ,2!o się co/a'( Odarłem z ukło!emK
- Pod!,$ek wielce sza!ow!ej a!i(
Wstała i skierowała się ku drzwiom( Fatal!o#'6 <e$eli wyjdzie
ozostawiaj&c m!ie z c+amstwem - rzeadło6 Rzuciłem się !arz,d"
zast&iłem dro*ę( 5ta!ęła(
- =ze*o a! c+ce9 Nieok,j ojawił się w !iej(
A ja" z!iewolo!y ko!sekwe!cj& me*o ruc+u i o!iewa$ !ie mo*łem ju$ się
wyco/a'" zacz&łem i#' !a !i&( A ja !a !i&" INJ wariat" błaze!" ozer" mała !a
a!!ę" barokowy szkolarz
i kawalarz" z tę& aro*a!cj& - o!a co/a się za st,ł - a ja !a !i& osuwi#cie"
z małowa!iem" alcem wytykam kieru!ek i ku !iej su!ę jak ijak" c+am
zło#liwy" jak ba!dyta - o!a od #cia!ę" ja za !i&( .ecz" rzekle%stwo6 -
!astęuj&c !a !i& koszmar!ie i oczwar!ie" wyłuiasto" widzę jed!ocze#!ie
- wobec wariata !ie traci !ic ze swojej krasy - *dy ja staję się !ieludzki"
o!a od #cia!& drob!a" oc+ylo!a" blada" z rękami ouszczo!ymi" z*iętymi
lekko w łokciu" zdysza!a i jakby rzuco!a rzeze m!ie o #cia!ę" z roz1
szerzo!ymi 2re!icami i szale!ie cic+a" !aięta !iebeziecze%stwem" wro*a"
jest rze#licz!a - jak z ki!a - !owoczes!a" oetycz!a" artystycz!a" a strac+
- zamiast oszeca'" zdobi j&6 <eszcze c+wila( )bli$ałem się do !iej i sił&
rzeczy musiały !ast&i' !owe rozstrzy*!ięcia - rzemk!ęło mi rzez my#l"
$e ko!iec" $e muszę ręk& złaa' j& za tę jej twarzyczkę - zakoc+a!y byłem"
zakoc+a!y6((( *dy wtem wrzask rozle*ł się w rzedokoju( A to Hiętus
zaatakował słu$&c&( Nie dosłyszeli#my dzwo!ka( Przyszedł do m!ie w
odwiedzi!y !a !owe mieszka!ie" a z!alazłszy się sam !a sam ze słu*& w
rzedokoju" c+ciał dou#ci' się !a !iej *wałtu(
Albowiem Hiętus o ojedy!ku z 5y/o!em !ie m,*ł ju$ wyzby' się
swoic+ mi! straszliwyc+ i oadł w tak& wię2 iekiel!&" $e w o*,le !ie m,*ł
i!aczej jak otwor!ie( Fjrzawszy słu$&c& !ie omieszkał by' wobec !iej
!ajbardziej ordy!ar!y i brutal!y" jak tylko m,*ł( 5łu$&ca od!iosła wrzask(
Hiętus dał jej ko!iaka w brzuc+ i wszedł do okoju z ,łbutelk& czystej
mo!oolowej od ac+&(
- A" tu jeste#6 - wrzas!&ł( - 5erwus" <,ziek" kole*a6 Wizytę składam(
Przy!iosłem w,dzi i serdelk,w6 Ro" +o" +o" ale masz *ębę6 Nic" !ic" moja !ie
lesza6
Niec+ *ęba *ębie daje w *ębę6 :o !asz
los6 :o !asz los6 Aaj *ęb& sw& komu o
zębac+ .ub owie# się !a dębie6
- =o to za 5y/o! tak cię urz&dził9 :a /la!ca od #cia!&9 Hoje
usza!owa!ie6
- )akoc+ałem się( Hiętus" zakoc+ałem się((( Hiętus odrzekł z m&dro#ci&
ijakaK
- A to dlate*o masz *ębę9 5ztama" <,zio6 No" ale ukoc+a!a *ębę ci
wleiła( Ceby# widział" jak wy*l&dasz( Nic to" !ic to" moja tak$e !iez*orsza(
5ztama6 =+od2" c+od2" co tam będziesz iętę sobie zawracał" zarowad2 m!ie
do swyc+ aartame!t,w" rzy!ie# c+leba do serdelk,w - mam butelczy!ę !a
z*ryzoty6 =o tam się /rasowa'6 <,zio" kole*a" !aijmy się" rajcowa'
będziemy" *ębowa' !a wszystko" co oad!ie" ul*ę sobie zrobimy6 <u$ trzeci&
dzisiaj tr&bię mo!oolkę( Fl*ę sobie zrobimy( Fsza!owa!ie sza!ow!ej((( bo!
jour((( au reDoir((( moje usza!owa!ie6 A llo!s" allo!s6
<eszcze raz zwr,ciłem się do !owoczes!ej( =+ciałem co# owiedzie'"
wytłumaczy' - owiedzie' jakie# jed!o jedy!e słowo" kt,re by m!ie
uratowało - lecz słowa te*o !ie było" a Hiętus złaał mię od ramię i
zataczaj&c się ruszyli#my do me*o okoju" ija!i !ie alko+olem" ale *ębami
!aszymi( Rozłakałem się i oowiedziałem mu wszystko o e!sjo!arce"
!icze*o !ie omijaj&c( Wysłuc+ał mię dobrotliwie jak ojciec i za#iewałK
Rej *ęba Na
dębie <ak
zięba6
- Pij" oijaj" czemu !ie ijesz9 Gol!ij troc+ę6 Aaj buzi butelczy!ie" da8
*ęby butelczy!ie6 :warz miał ci&*le strasz!&" rzera2liwie ordy!ar!& i trywial!& i
$arł serdela w za1iłuszczo!ym aierze" wsadzaj&c w otw,r *ębowy(
- Hiętus" ja c+cę się wyzwoli'6 Wyzwoli' się z !iej6 - krzyk!&łem(
- Wyzwoli' się z *ęby9 - zaytał( - Psiakr,tka(
- Wyzwoli' z e!sjo!arki6 Hiętus" rzecie$ ja mam trzydzie#ci lat" jak
jede! dzie%6 :rzydzie#ci lat6
Przyjrzał mi się ze zdziwie!iem" w słowac+ moic+ musiał by' szczery b,l( Ale
zaraz arsk!&ł #miec+em( INN - :e" !ie trajluj6 :rzydzie#ci lat6 )*łuiał bubek" z
byka
; sadł" /rajer umka 7i u$ył i!!yc+ wyra$e%" kt,ryc+ !ie owt,rzę8( :rzydzie#ci
lat6 :e" wisz co - oci&*!&ł z butli i slu!&ł( - <a z!am sk&dsi# tę twoj&
ma*!i/ikę( )!am j& z widze!ia( )a !i& c+odzi 3oyrda(
- 3to c+odzi za !i&9
- 3oyrda( :e! z !aszej klasy( 5odobała mu się" bo o! tak$e taki -
!owoczes!y( 0a" je#li o!a !arawdę !owoczes!a" !ic tu !ie zdziałasz"
c+olera6 Nowoczes!a tylko z !owoczes!ymi się zadaje" tylko z takimi jak
sama( 0a" ba" je#li !owoczes!a wleiła ci *ębę" to się !ie wykaraskasz tak
łatwo( :o *orzej !i$ 5y/o!( Nic to" bracie" ka$dy ma doczeio!y jaki# ideał do
swej osoby" jak klocek !a Poielec( Pij" ij" oijaj6 Hy#lisz" $e ja się
wyzwoliłem9 )robiłem z *ęby #cierkę" a arobek ci&*le mi doskwiera(
- Przecie$ z*wałciłe# 5y/o!a9
- =o z te*o9 )*wałciłem" ale *ęba ozostała( Patrzaj - zdziwił się( -
A to z !as ara( <a z arobkiem" a ty z e!sjo!ark&( G,l tę w,dkę6 Rej"
arobek - rozmarzył się !a*le - +ej" arobek6 <,ziu" $eby uciec do
arobka( Na ł&ki" !a ola" uciec" zwia' - mamrotał( - Ao arobka((( do
arobka(((
Ale m!ie je*o arobek wcale !ie obc+odził( :ylko !owoczes!a6 )azdro#'
m!ie złaała o 3oyrdę - ac+" więc 3oyrda c+odził za !i&6 <e#li jed!ak
Lza !i&M" a !ie Lz !i&M" to by z!aczyło" $e !ie z!aj& się((( Nie #miałem się
yta'( I tak siedzieli#my z *ębami" dwutorowo" ka$dy odda!y włas!ym
my#lom" oci&*aj&c z /laszy co ewie! czas( Hiętus od!i,sł się c+wiej!ie(
- Huszę ju$ i#' - !admie!ił ,ł*ębkiem( - <eszcze stara rzyjdzie(
Wyjdę rzez kuc+!ię - mruk!&ł( - )ajrzę jeszcze do słu$&cej( 5łu$&c&
masz !icze*o" wcale" wcale((( Wrawdzie to !ie arobek" ale zawsze z ludu(
Ho$e brata ma arobka( Ec+" bracie - arobek((( arobek(((
Wyszedł( A ja zostałem z e!sjo!ark&( Gwiatło księ$ycowe barwiło
bladawo drob!e yłki" kt,re w o*rom!yc+ ilo#ciac+ bujały w owietrzu tam i
sam(
Rozdział TIII
3OHPO:
A !astę!e*o ra!ka szkoła i 5y/o!" Hiętus" Roek" Hyzdral" Gałkiewicz i
accusatwus cum i!/i!itwo" 0ladaczka" wieszcz i codzie!!a owszec+!a
!iemo$!o#'" !ud!o" !ud!o" !ud!o6 I z!owu to samo6 I z!owu wieszcz wieszczy"
!auczyciel *iędzi wieszczem" !a $ycie zarabia" ucz!iowie od ławkami męcz& się
w rostracji" alec w bucie kręci się jak kołowrotek i !ie ierz Piętrze wierza
ierzem i !ie wierz Piętrze wierza ierzem i !ie ierz Piętrze wieszcza
ietrzem" !ud!o" !ud!o6 I z!owu !uda ci#!ie" od ci#!ie!iem !udy" wieszcza i
!auczyciela rzeczywisto#' się omału w #wiat rzemie!ia ideału" daj mi teraz
marzy'" daj - i ju$ !ikt !ie wie" co jest real!e" a cze*o w o*,le !ie ma" *dzie
rawda" *dzie złuda" co się czuje" cze*o się !ie czuje" *dzie !atural!o#'" a *dzie
sztucz!o#'" z*rywa i to" co owi!!o by'" miesza się z tym" co !ieubła*a!ie jest" i
jed!o dru*ie dyskwali/ikuje" jed!o dru*iemu odbiera wszelk& rację bytu" o" wielka
szkoło !ierzeczywisto#ci6 A więc i ja tak$e rzez bityc+ ię' *odzi! marzyłem o
swym ideale" *ęba w ustce rozrastała mi się jak balo!" bez rzeszk,d - bo w
#wiecie /ikcyj!ym" irreal1!ym !ie było !ic" co by mo*ło wr,ci' j& do !ormy( A
więc i ja miałem ju$ sw,j ideał - !owoczes!& e!sjo!arkę( 0yłem INO zakoc+a!y(
Harzyłem" jako smęt!y ama!t i asira!t( Po
!ieuda!yc+ r,bac+ ozyska!ia ukoc+a!ej - o r,bie wyszydze!ia ukoc+a!ej
- $ało#' wielka m!& owład!ęła" wiedziałem" $e wszystko straco!e(
Rozocz&ł się r,$a!iec d!i mo!oto!!yc+( 0yłem uwięzio!y( =,$ mam
owiedzie' o tyc+ d!iac+ bli2!iaczyc+9 Ra!o c+odziłem do szkoły" ze szkoły
wracałem !a obiad do Hło1dziak,w( Nie zamierzałem ju$ ucieka' a!i wyja#!ia'"
a!i rotestowa' - owszem" z rzyjem!o#ci& stawałem się ucz!iem" jako ucze%
bli$szy rzecie$ byłem e!sjo!arki !i$ jako człowiek samodziel!y( Ej$e" ej$e6 -
zaom!iałem rawie o moim daw!ym trzydziestaku( Nauczyciele olubili m!ie"
dyrektor Pi,rkowski kleał m!ie o uie" a odczas dysut ideolo*icz!yc+ i ja
teraz dostawałem wyiek,w i krzyczałemK - Nowoczes!o#'6 :ylko !owoczes!y
c+łoiec6 :ylko !owoczes!a e!sjo!arka6 - ) cze*o #miał się 3oyrda(
Przyomi!acie sobie zaew!e 3oyrdę" jedy!e*o !owoczes!e*o c+łoca w całej
szkole9 5tarałem się stowarzyszy' z !im" r,bowałem zarzyja2!i' się i wydoby'
sekret relacji je*o z Hłodziak,w1!& - ale o! m!ie zbywał od!osz&c się do m!ie z
większym jeszcze lekcewa$e!iem !i$ do i!!yc+" jakby rzeczuł" $e zostałem
odalo!y rzez siostrę je*o w tyie" !owoczes!& e!sjo!arkę( W o*,le
bezwz*lęd!o#'" z jak& ucz!iowie tęili wro*ie sobie *atu!ki młodo#ci" była
!adzwyczaj!a" czysto#ciowcy !ie!awidzili brud!yc+" !owocze#!i brzydzili się
staromod!ymi i tak dalej( :ak dalej" dalej6 I daleFc
=,$ mam jeszcze owiedzie' 9/ 5y/o! umarł( )*wałco!y rzez uszy" !ie m,*ł
rzyj#' do siebie" !ie m,*ł $ad!& miar& ozby' się ierwiastk,w złowro*ic+" kt,re
mu zaszczeio!e zostały rzez uszy( Nadarem!ie męczył się" *odzi!ami całymi
r,bował zaom!ie' sł,w u#wiadamiaj&cyc+" kt,re c+c&c !ie c+c&c usłyszał(
Powzi&ł awersję do swe*o ska$o!e*o tyu i c+odził z wew!ętrz!ym !iesmakiem"
coraz bledszy" ci&*le mu się odbijało" sluwał" krztusił się" c+arczał" kaszlał" ale !ie
m,*ł" czuj&c się !ie*od!ym" owiesił się ew!e*o oołud!ia !a wieszaku( =o
wywołało o*rom!& se!sację" !awet w rasie ojawiły się !otatki( Hiętusowi jed!ak
!iewiele z te*o rzyszło" #mier' 5y/o!a !ie orawiła by!ajm!iej sta!u je*o *ęby(
INQ
=,$ z te*o" $e 5y/o! sko!ał9ZHi!y" kt,re robił odczas ojedy!ku"
rzywarły mu do twarzy - !ie tak łatwo wyzby' się mi!" twarz raz
!aruszo!a !ie wraca się sama" !ie jest z *umy( =+odził zatem !adal z
*ęb& tak a!tyatycz!&" $e !awet Roek i Hyzdral" je*o rzyjaciele"
u!ikali *o" o ile mo*li( Im za# był okracz!iejszy" tym - oczywi#cie
- bardziej wzdyc+ał do arobka" im za# bardziej wzdyc+ał" tym
- rzecz jas!a - okracz!iejsza stawała się *ęba( Niedola zbli$yła
!as" o! do arobka wzdyc+ał" ja do !owoczes!ej" i tak !a ws,l!ym
wzdyc+a!iu czas sc+odził owoli" ale rzeczywisto#' była ci&*le
!iedostę!a i !ieosi&*al!a" jakby#my mieli !a twarzac+ wysykę(
Oowiedział mi" $e ma widoki !a osiada!ie słu$&cej Hłodziak,w -
owe*o wieczoru wyc+odz&c rzez kuc+!ię od *azem skradł jej
całusa" ale to *o by!ajm!iej !ie zadowoliło(
- :o !ie to - m,wił - to !ie to( 5kra#' całusa dziewce9
Wrawdzie dziewka bosa rosto ze wsi i - jak się dowiedziałem -
brata ma arobka" ale c,$ z te*o" c+olera" siakrew" zaraza morowa 7i
u$ył i!!yc+ wyra$e%" kt,ryc+ !ie owt,rzę8" siostra !ie brat" domowa
słu*a !ie arobek( =+odzę do !iej wieczorami" kiedy ta twoja
Hłodziakowa jest !a sesji komitetu" *adam" trajluję" co wlezie" !awet
*war& ludow& zaiwa1!iam" ale ci&*le jeszcze !ie c+ce uz!a' m!ie za
swe*o(
I tak oto kształtował mu się #wiat - ze słu$&c& !a dru*im la!ie" z
arobkiem !a ierwszym( Ale m,j #wiat rze!i,sł się bez reszty ze
szkoły do domu Hiedziak,w(
ZHłodziakowa zauwa$yła ryc+ło z bystro#ci& matki" $e jestem
zadurzo!y w c,rce( Nie otrzebuję dodawa'" $e i!$y1!ierow&" kt,r&
ju$ Pimko !ie2le odekscytował !a wstęie" jeszcze bardziej
odekscytowało to odkrycie( =+łoiec staromod!y i zma!ierowa!y"
!ie umiej&cy ukry' zac+wytu dla !owoczes!yc+ atrybut,w
e!sjo!arki" był !iejako językiem" kt,rym mo*ła smakowa' i wyczu'
wszystkie uroki c,rki" a o#red!io - włas!e( :ak więc stałem się
językiem tej tłustej kobiety
- a im bardziej byłem staro#wiecki" !ieszczery i !ie!atural!y" tym
o!e leiej czuły !owoczes!o#'" szczero#' i rostotę( A rzeto @N> te dwie
rzeczywisto#ci i!/a!tyl!e - !owoczes!a" staro1
mod!a - obudzaj&c jed!a dru*&" j&trz&c się i od!iecaj&c tysi&cz!ymi"
!ajdziwacz!iejszymi sięciami" kumulowały się i iętrzyły w #wiat coraz
bardziej ułamkowy i zielo!y (F doszło do te*o" $e Hłodziakowa stara jęła
oisywa' się rzede m!&" c+wali' się i uszy' !owoczes!o#ci&" kt,ra o rostu
młodo#' jej zastęowała( Nieusta!!ie rzy jedze!iu oraz w wol!yc+ c+wilac+
odc+odziły rozmowy o 5wobodzie Obyczaj,w" Eoce" Rewolucyj!yc+
Wstrz&sac+" =zasac+ Powoje!!yc+ etc( i stara zac+wyco!a była" $e mo$e by'
młodsza Eok& od c+łoca" kt,ry był młodszy wiekiem( )robiła z siebie mł,dkę"
a ze m!ie staruszka(
- No c,$ tam !asz młody staruszek9 - mawiała( - Nasze z*!iłe jajo9
I z wyra/i!owa!iem i!teli*e!t!ej i!$y!ierowej !owoczes!ej" jak& była"
z!ęcała się !ade m!& swoj& rzedsiębiorczo#ci& $yciow& i swoim do#wiadcze!iem
$yciowym" i tym" $e z!a $ycie" i tym" $e jako sa!itariuszkę skoa!o j& w okoac+
odczas Wielkiej Woj!y" i swoim zaałem" i +oryzo!tami swymi" i liberalizmem
swoim kobiety Postęowej" =zy!!ej" Gmiałej tudzie$ obyczajem swoim
!owoczes!ym" codzie!!& k&iel& i jaw!ym c+odze!iem do ew!ej" dot&d
zako!sirowa!ej" ubikacji( Aziw!e" dziw!e rzeczy9 Pimko odwiedzał mię od czasu
do czasu( 5tary !auczyciel delektował się u& moj&( - =o za ua - mruczał -
!iezr,w!a!a6 - i w miarę mo$!o#ci jeszcze odbijał bębe!ka Hłodziakowej
dorowadzaj&c !iemal do rzesady *e!re staro#wieckie*o eda*o*a i *orsz&c się
jak !ajusil!iej !owoczes!& e!sjo!ark&( )aobserwowałem" $e *dzie i!dziej" z
Pi,rkowskim !a rzykład" !ie był wcale taki stary a!i !ie miał staro#wieckic+
zasad" i !ie mo*łem oj&'" czy to Hłodziakowie wywołuj& w !im tę
staro#wiecko#'" czy - rzeciw!ie - o! wywołuje !owoczes!o#' Hiedziak,w"
czy wreszcie" !awzajem" jed!ocze#!ie uzale$!iaj& się *woli wy$szej racji rymu(
7Ao dzi# !ie wiem" czy Pimko" bel/er sk&di!&d rzecie absolut!y" oadł w te!
*atu!ek rzedwoje!!y bel/ra" zmuszo!y rozwydrze!iem owoje!!ym
Hłodziak,w!y" czy mo$e srowokował rozwydrze!ie rzybieraj&c umy#l!ie tak&
wła#!ie !ieszczę#liw& i !iezdar!& osta' oczciwe*o IN@
dziadka( 3to ko*o tu stwarzał - !owoczes!a e!sjo!arka dziadka" czy te$
dziadek !owoczes!& e!sjo!arkę9 Pyta!ie dosy' bezrzedmiotowe i jałowe(
<ak dziw!ie jed!ak$e krystalizuj& się całe #wiaty między łydkami dw,c+ os,b(
:ak czy owak" oboje czuli się w tym dosko!ale" o! - jako eda*o*
daw!yc+ zasad i o*l&d,w" o!a - jako rozwydrzo!a" i sto!iowo wizyty
je*o stawały się coraz dłu$sze i coraz m!iej o#więcał mi uwa*i ko!ce!truj&c
się !a !owoczes!ej( =zy mam to owiedzie'9 0yłem zazdros!y o Pimkę(
=ieriałem !ieludzko" widz&c" jak tyc+ dwoje uzueł!ia się" z*adza" rymuje
iose!kę" jak tworz& razem mały ierz!y oemacik staro 11młody" i było to
+a!ieb!e widzie'" $e a!tyk o łydkac+ tysi&c razy *orszyc+ jest bardziej ode
m!ie z*ra!y z !owoczes!&( W szcze*,l!o#ci Norwid stał się dla !ic+
retekstem tysi&ca i*raszek" ła*od!y Pimko !ie m,*ł o*odzi' się z jej
i*!ora!cj& w tym rzedmiocie" obra$ało to je*o !aj#więtsze uczucia" o!a
z!owu wolała skaka' o tyczce - i tak wci&$ o! się oburzał( a o!a się #miała"
o! zalecał" a o!a !ie c+ciała" o! bła*ał" a o!a skakała - ci&*le" ci&*le" ci&*le6
Podziwiałem m&dro#' i wy1traw!o#'" z jak& bel/er" !ie rzestaj&c a!i !a
c+wilę by' bel/rem" działaj&c zawsze !a zasadzie bel/ra" umiał jed!ak czera'
rozkosz( z !owoczes!ej e!sjo!arki !a mocy ko!trastu i sosobem
a!tysy!tezy" jak bel/rem obudzał j& do e!sjo!arki" o!a zasię je*o
e!sjo!ark& do bel/ra od!iecała( )azdro#ciłem strasz!ie" c+o' rzecie i ja
r,w!ie$ od!iecałem a!tytetycz1!ie i byłem rzez !i& od!ieca!y - ale ja" o
0o$e" !ie c+ciałem by' staromod!y z !i&" c+ciałem by' z !i& !owoczes!y6
Rej" męka" męka" męka6 Nie mo*łem i !ie mo*łem wyzwoli' się z !iej(
W!iwecz oszły wszelkie r,by wyzwole!ia( 5zyderstwo" jakie*o !ie
szczędziłem jej w my#lac+" !ie dawało $ad!yc+ rezultat,w - w istocie c,$
z!aczy ta!ie szyderstwo za lecami9 I zreszt& szyderstwo było !iczym i!!ym"
je!o +ołdem wła#!ie( Gdy$ !a d!ie szyderstwa czaiła się truj&ca $&dza
odoba!ia - je$eli szydziłem" to wył&cz!ie c+yba" by ustroi' się w awie
i,ra szyderstwa - i dlate*o tylko" $e !ie zostałem zaakcetowa!y( A takie
szyderstwo zwracało się INB rzeciw m!ie czy!i&c mi *ębę jeszcze
obrzydliwsz& i strasz!iej1
sz&( I z takim szyderstwem !ie #miałem wyst&i' wobec !iej - wzruszyłaby
ramio!ami( 0o dziewczy!a" odob!a w tym do i!!yc+ ludzi" !i*dy !ie zlęk!ie
się te*o:4to szydzi" o!iewa$ !ie został douszczo!y((( A błaze%ski wyad !a
!i& w,wczas" w jej okoju" rzy!i,sł mi tylko tyle" $e odt&d - miała się rzede
m!& !a bacz!o#ci" i*!orowała m!ie - i*!orowała" jak tylko !owoczes!a
e!sjo!arka to otra/i" !iem!iej dosko!ale wiedz&c o mym rozkoc+a!iu w jej
urokac+ !owoczes!yc+( Potę*owała zatem te uroki z wyra/i!owa!ym
okrucie%stwem sroki" wystrze*aj&c się jed!ak stara!!ie wszelkiej kokieterii"
kt,ra by mo*ła j& ode m!ie uzale$!i'( :yle tylko" $e sama dla siebie stawała się
coraz dziksza" bardziej bezczel!a" #miała" ostra" *ibka" wysortowa!a" łydcza!a"
$e szarko dawała się o!osi' !owoczes!ym wdziękom( I siadywała rzy
obiedzie" ac+" dojrzała w !iedojrzało#ci" ew!a siebie" obojęt!a i sama dla siebie"
a ja siedziałem dla !iej" dla !iej" dla !iej siedziałem i r4e mo*łem a!i rzez jed!&
seku!dę !ie siedzie' dla !iej" w !ie8 byłem" o!a m!ie w sobie zawierała razem z
mym szyderstwem" jej *usta" jej smaki były dla m!ie decyduj&ce i mo*łem
odoba' się sobie tylko o tyle" o ile jej się odobałem( :ortura - tkwi' bez
reszty w !owoczes!ej e!sjo!arce( I !i*dy a!i razu !ie zdołałem rzyłaa' jej !a
!ajm!iejszym c+o'by załama!iu w !owoczes!ym stylu" !i*dy $ad!ej luki" rzez
kt,r& m,*łbym wydosta' się !a wol!o#'" da' draaka6
:o wła#!ie m!ie w !iej urzekło - owa dojrzało#' i suwere!!o#' w młodo#ci"
ew!o#' stylu( Gdy my tam" w szkole" miewali#my w&*ry" *dy !ieusta!!ie
wyskakiwały !am rozmaite krosty" ideały" *dy ruc+y mieli#my !iezdar!e" *dy co
krok" to *a/a - jej e^terieur był zac+wycaj&co wyko%czo!y( Hłodo#' dla !iej !ie
była wiekiem rzej#ciowym - młodo#' dla !owoczes!ej sta!owiła jedy!y
wła#ciwy okres $ycia człowiecze*o - *ardziła o!a dojrzało#ci&" a raczej !ie1
dojrzało#' była dla !iej dojrzało#ci& - me uz!awała br,d" w&s,w" mamek a!i
matek z dzieckiem - i st&d brała się jej moc ma*icz!a( Hłodo#' jej !ie
otrzebowała $ad!yc+ ideał,w" *dy$ sama sobie była ideałem( Nie dziwota" $e ja"
udręczo!y młodo#ci& idealistycz!&" łak!&łem jak ka!ia INE
Q - Ferdydurke
tej młodo#ci ideal!ej( .ecz !ie c+ciała m!ie6 Gębę mi robiła6 I z d!iem
ka$dym straszliwsz& robiła mi *ębę(
Przeb,* - jak$e mię dręczyła w mojej krasie6 Ac+" !ie z!am !ic
okrut!iej sze*o !i$ człowiek" kt,ry dru*iemu człowiekowi *ębę robi(
Wszystko mu jest dobre" byle w #miesz!o#'" w *roteskę" w maskaradę"
wec+!&'" albowiem brzydota tamte*o - je*o ięk!o#' syci" o" wierzcie"
robie!ie uy !iczym jest w or,w!a!iu do robie!ia *ęby6 Na ko!iec"
dorowadzo!y do ostatecz!o#ci" zaczy!ałem roi' !ajdziksze la!y /izycz!e*o
z!iszcze!ia e!sjo!arki( Oszeci' twarzyczkę( Nos jej uszkodzi'" oder2!&'(
.ecz rzykład Hiętusa z 5y/o!em wskazywał" $e /izycz!a rzemoc !ie !a
wiele się rzydaje" !ie" duszy !ic o !osie" dusza - tylko rzezwycię$e!iem
duc+owym się wyzwala( A c,$ mo*ła ocz&' moja dusza" *dy w !iej tkwiła"
*dy byłem w !iej" *dy o!a m!ie w sobie zamykała( =zy mo$!a wydoby' się o
włas!yc+ siłac+ z ko*o# !ie maj&c !ic oza !im" $ad!e*o oarcia" $ad!e*o
ko!taktu z !iczym" jak tylko rzez !ie*o" *dy styl je*o domi!uje cię
całkowicie9 Nie" o włas!yc+ siłac+ to wył&czo!e" wykluczo!e( =+yba $e kto#
trzeci doomo$e ci z boku" oda c+o' ko!iuszek alca( A kt,$ miał doom,c9
Hiętus" kt,ry !ie bywał u Hiedziak,w 7tylko w kuc+!i" o kryjomu8 i !ie
asystował !i*dy memu obcowa!iu z e!sjo!ark&9 Hłodziak" Hłodziakowa"
Pimko" wszyscy zarzysię$e!i e!sjo!arce9 =zy wreszcie łat!a słu$&ca"
istota bez *łosu9 A tymczasem *ęba stawała się coraz okro!iej sza" im za#
okro!iejsza była" tym bardziej Hłodziakowa z Hło1dziak,w!&
ko!solidowały się w stylu !owoczes!ym i tym okro!iejsza robiły mi *ębę(
O" styl - !arzędzie tyra!ii6 Przekle%stwo6 .ecz rzeliczyły się baby6 Gdy$
!adszedł mome!t" kiedy rzyadkowo za sraw& Hłodziaka 7tak" wła#!ie
Hło1dziaka8 !adw&tliły się okowy stylu" a ja o trosze odzyskałem mo$!o#'( I
w,wczas - ruszyłem do ataku !a całe*o( Rajda" +ajda" +ajda" !a styl" !a
urodę !owoczes!ej e!sjo!arki6
Rzecz dziw!a - i!$y!ierowi zawdzięczam wyzwole!ie" *dyby !ie
i!$y!ier" !a wieki byłbym uwięzio!y" o! to mimo woli srawił" $e !ast&iło
małe rzesu!ięcie" $e !araz e!1IVJ sjo!arka z!alazła się we m!ie" !ie ja -
w e!sjo!arce" tak"
i!$y!ier wci&*!&ł we m!ie c,rkę" do z*o!u będę mu wdzięcz!y( Pamiętam"
jak się zaczęło( Pamiętam - rzyc+odzę ze szkoły !a obiad" Hłodziakowie
siedz& ju$ rzy stole" słu$&ca w!osi zuę karto/la!&" e!sjo!arka r,w!ie$
siedzi - siedzi dosko!ale" z !ieco bolszewick& /izkultur& i w *umia!yc+
,łbucikac+( )uy jadła mało - a za to wyiła duszkiem szkla!kę zim!ej
wody i za*ryzła kromk& c+leba" zuy u!ikała" rozwod!io!a aka" cieła i
zbyt łatwa" musiała zaew!e szkodzi' jej !a ty i rawdoodob!ie c+ciała
by' jak !ajdłu$ej *łod!a" rzy!ajm!iej do mięsa" *dy$ dziewczy!a
!owoczes!a *łod!a jest wy$szej klasy !i$ dziewczy!a !owoczes!a syta(
Hłodziakowa r,w!ie$ zjadła b( mało zuy" a m!ie !ie zaytała wcale" jak tam
w szkole się owiodło( Alacze*o !ie zaytała9 Alate*o $e !ie uz!awała tyc+
matczy!yc+ yta% i w o*,le matka troc+ę j& mierziła" !ie lubiła matki( Wolała
siostrę(
- Proszę" Wiktorze" we2 soli - rzekła" odaj&c mę$owi s,l to!em
rawdziwej wier!ej towarzyszki oraz czytel!iczki Wellsa i dodała" watrzo!a
!ieco w rzyszło#'" !ieco w rzestrze%" z akce!tem +uma!itar!e*o bu!tu
jed!ostki ludzkiej" walcz&cej z +a%b& zła sołecz!e*o" !iesrawiedliwo#ci i
krzywdy(
- 3ara #mierci jest rze$ytkiem(
A wtedy Hiedziak" te! Euroejczyk" i!$y!ier i u#wiadomio!y urba!ista"
:4t,ry kształcił się w Pary$u i stamt&d rzywi,zł dry* euroejski" czar!iawy"
w ubra!iu - swobod!y" w bucikac+ $,łtyc+" *iemzowyc+" !owyc+" kt,re !a
!im bardzo się uwydat!iały" w koł!ierzyku a la 5łowacki i w ro*owyc+
okularac+" ozbawio!y rzes&d,w czerstwy acy/ista i wielbiciel !aukowej
or*a!izacji racy" z dowciami i a!e*dotami !aukowymi oraz dowciami z
kabaret,w" rzekł bior&c s,l(
- Aziękuję" <oa!!o(
Po czym dodał *łosem u#wiadomio!e*o acy/isty" ale z domieszk&
stude!t,w olitec+!iki(
- W 0razylii toi& całe beczki soli" *dy u !as jest o sze#' *roszy *ram(
Politycy6 Hy" /ac+owcy( Reor*a!izacja #wiata( .i*a Narod,w(
A w,wczas Hłodziakowa odetc+!ęła *łęboko i rzekła i!teli*e!t!ie" z
wizj& lesze*o jutra i szkla!yc+ dom,w Ceromskie1*o" !awi&zuj&c do tradycji
zma*a% Polski wczorajszej" a d&$&c do Polski jutrzejszej(
- Cuta" kto to był te! c+łoiec" z kt,rym dzi# wracała# ze szkoły9 <e$eli
!ie c+cesz" mo$esz !ie odowiada'( Wiesz" $e cię w !iczym !ie kręuję(
Hłodziak,w!a zjadła obojęt!ie kawałeczek c+leba(
- Nie wiem - odowiedziała(
- Nie wiesz9 - rzekła z rzyjem!o#ci& matka(
- )aczeił m!ie - rzekła e!sjo!arka(
- )aczeił9 - zaytał Hłodziak(
Wła#ciwie zaytał mac+i!al!ie( Ale ju$ samo yta!ie obci&$ało kwestię i
mo*ło wywoła' wra$e!ie ojcowskie*o !iezado wole!ia starej daty( Alate*o
Hłodziakowa i!terwe!iowała
- A c,$ w tym dziw!e*o9 - zawołała" ale z rzesad!a( by' mo$e"
dezi!woltur&( - )aczeił j& - wielkie rzeczyZ Niec+ zaczeia6 Cuta" a mo$e
um,wiła# się z !im9 Aosko!aleZ Ho$e c+cesz wybra' się z !im !a kajak - !a cały
dzie% ZaZ A mo$e c+cesz ojec+a' !a week1e!d i !ie wraca' !a !oc9 Nie wracaj w
takim razie - rzekła usłu$!ie - !ie wracad #miało6 Albo mo$e c+cesz wybra' się
bez ie!iędzy" mo$e c+cesz" $eby o! za ciebie łacił" a mo$e wolisz łaci' za !ie*o"
$eby o! był !a twoim utrzyma!iu - w takim razie dam ci ie!iędzy( Ale
!ajew!iej oradzicie sobie oboje bez ie!iędzy" co9 - zawołała +ardo" !aieraj&c
całym ciałem( I!$y!ierowa rzeczywi#cie za*aloowała się troc+ę" c,rka jed!ak
uc+yliła się zręcz!ie od matki" kt,ra zbyt wyra2!ie ra*!ęła wy$ywa' się za jej
o#red!ictwem(
- Aobrze" dobrze" mamo - zbyła j& !iczym" !ie dobieraj&c kotlet,w"
*dy$ sieka!e mięso !ie słu$yło jej - za ulc+!e i za łatwe jakie#( Nowoczes!a była
bardzo ostro$!a z rodzicami" !ie douszczała ic+ !i*dy zbyt bisko(
Ale ju$ i!$y!ier odc+wycił w&tek $o!y( Po!iewa$ $o!a zai!sy!uowała" jakoby
widział co# złe*o w zaczeia!iu c,rki" o! z kolei zara*!&ł się wykaza'( :ak to o!i
!a rzemia! od1IVN c+wytywali swoje w&tki( I zawołał(
- Pew!ie" !ic w tym złe*o6 Cuta" je$eli c+cesz mie' dziecko !ie#lub!e"
bardzo roszę6 A c,$ w tym złe*o6 3ult dziewictwa ustał6 Hy" i!$y!ierowie
ko!struktorzy !owej rzeczywisto#ci sołecz!ej" !ie uz!ajemy kultu
dziewictwa daw!yc+ +reczkosiej,w6
Wyc+ylił +aust wody i urwał czuj&c" $e mo$e !ieco się za*aloował( Wtedy
jed!ak Hłodziakowa odc+wyciła w&tek i o#red!io" o*,l!ikowo zaczęła
!amawia' c,rkę do !ie#lub!e*o dziecka" dawała wyraz swemu liberalizmowi"
oowiadała o stosu!kac+ w Ameryce" cytowała .i!dsaya" odkre#lała !iezwykł&
łatwo#' od tym wz*lędem s,łczes!ej młodzie$y itd(" itd((( 0ył to ic+ ulubio!y
ko!ik( Gdy jed!o zsiadało z !ie*o" czuj&c" $e za daleko się za*aloowało" dru*ie
dosiadało i ędziło( 0yło to tym dziw!iejsze" $e wła#ciwie" jak się rzekło" wszyscy
o!i 7bo i Hiedziak r,w!ie$8 !ie lubili matki a!i dziecka( .ecz trzeba zrozumie'" $e
dosiadali tej my#li !ie od stro!y matki" a od stro!y e!sjo!arki" i !ie od stro!y
dziecka" a od stro!y !ie#lub!e*o( )właszcza4 Hłodziakowa dzieckiem !ie#lub!ym
c,rki ra*!ęła wysu!&' \si ę !a czoło awa!*ardy dziej,w i $eby to było dziecko
oczęte rzy*od!ie" łatwo" #miało" +ardo" w krzakac+" !a sortowej wycieczce z
r,wie#!ikiem" jak oisuj& w !owoczes!yc+ roma!sac+ etc( )reszt& ju$ samo
m,wie!ie" samo !amawia!ie e!sjo!arki rzez rodzic,w czę#ciowo realizowało
o$&da!y smaczek( A u$ywali sobie tym #mielej !a tej my#li" $e czuli m&
!iemo$!o#' wobec !iej - rzeczywi#cie" !ie umiałem dotyc+czas obro!i' się czaro1
wi siedem!astolatki w krzakac+(
.ecz !ie uwz*lęd!ili" $e te*o d!ia !awet !a zazdro#' byłem ju$ za bied!y( =,$
- od dw,c+ ty*od!i bez rzerwy robili mi *ębę i *ęba stała się wreszcie tak
/atal!a" $e !awet zazdro#ci' ju$ !ie miałem z cze*o( Aomy#liłem się" $e c+łoiec" o
kt,rym m,wiła Hłodziakowa" to ew!ie 3oyrda" lecz c,$" wszystko jed!o" $ało#'"
smutek - smutek i ub,stwo - ub,stwo i zmęcze!ie wielkie" rezy*!acja( )amiast
tedy uj&' my#l od stro!y zielo!obłękit!ej" +ardej" #wie$ej" uj&łem j& ubo*o( L=,$"
dziecko jest dzieckiemM - my#lałem wyobra$aj&c sobie or,d" mamkę" c+oroby"
o*!ii,r" !ieorz&dki dziecięce" IVV
koszta utrzyma!ia oraz $e dziecko swym ciełem dziecięcym i
mlekiem z!iweczyłoby wkr,tce dziewczy!ę czy!i&c j& ocię$ał& i
cieł& mateczk&( :ote$ owiedziałem ubo*o" me!tal!ie" !ac+ylaj&c się
do Hłodziak,w!y(
- Hamusia(((
A owiedziałem bardzo smut!o" rzew!ie i cielutko" wsadziłem w
te! wyraz całe to cieełko mamie" kt,re*o o!i w swej ostrej" #wie$ej"
dziewczęcej i młodzie%czej wizji #wiata !ie c+cieli uwz*lęd!i'( Po co
to owiedziałem9 Ot" tak sobie( Aziewczy!a" jak ka$da dziewczy!a"
estetk& była rzede wszystkim" zada!iem jej *ł,w!ym była
rzystoj!o#'" a ja" doasowuj&c do jej tyu ciełe" uczuciowe i !ieco
roz!e*li$owa!e wyra$e!ie LmamusiaM" tworzyłem co# o+yd!ie
rozmamła!e*o i !ierzystoj!e*o( I my#lałem" $e mo$e ęk!ie od te*o(
=o rawda wiedziałem" $e mi się uc+yli" a !ierzystoj!o#' ozosta!ie
rzy m!ie - albowiem taki był układ między !ami" $e wszystko" co
rzeciwko !iej rzedsięwzi&łem" rzyle*ało do m!ie" jak *dybym luł
od wiatr(
A tu Hłodziak jak !ie c+ic+!ie6
)ac+ic+otał !iesodziewa!ie dla siebie" *ardłowo" złaał serwetę"
zawstydził się - c+ic+otał z oczami !a wierzc+u" zakasłał się i ryczał
w serwetę" strasz!ie" automatycz!ie" mimo woli( A$ się zdumiałem6
=o *o tak ołec+tało w systemie !erwowym9 :e! wyraz -
LmamusiaM9 Roz#mieszył *o ko!trast omiędzy je*o dziewczy!& a
moj& mamusi&" co# mu się skojarzyło" mo$e z kabaretem" a mo$e *los
m,j smut!y i $ałos!y wywi,dł *o !a odw,rko rodzaju ludzkie*o(
Hiał o! tę wła#ciwo#'" ws,l!& wszystkim i!$y!ierom" $e był
!iezmier!ie łec+czywy !a szmo!ces" a moje owiedze!ie istot!ie
zatr&cało co !ie b&d2 szmo!cesem( I c+ic+otał tym i!te!syw!iej" im
bardziej rzed c+wil& *lory/ikował się w dziecku !ie#lub!ym(
Okulary sadły mu z !osa(
- Wiktorze - rzekła Hłodziakowa( A ja jeszcze dodałem mu
*azuK
- Hamusia" mamusia(((
- Przeraszam" rzeraszam - c+ic+otał - rzera1IVO szam"
rzeraszam((( A to6 Nie mo*ę6 Przeraszam(((
Aziewczy!a oc+yliła się !ad talerzem i !a*le ujrzałem !ieomal /izycz!ie"
$e orzez c+ic+ot ojcowski dotk!ęło j& moje wyra$e!ie - a zatem dotk!&łem
j&" dotk!ięta była - tak" tak" !ie omyliłem się" #miec+ ojca z boku zmie!ił
sytuację" wydobył m!ie z e!sjo!arki( Nareszcie mo*łem jej dotyka'6
5iedziałem jak trusia(
Rodzice r,w!ie$ to zauwa$yli" rzybie*li !a omoc(
- Wiktorze" dziwię się - rzekła z !iezadowole!iem Hło1dziakowa -
uwa*i !asze*o staruszka !ie s& by!ajm!iej dowci!e( :o oza" !ic więcej6
I!$y!ier o+amował wreszcie #miec+(
- =o" my#lisz" $e ja z te*o się #miałem9 Ni*dy w $yciu" !awet !ie słyszałem -
co# mi się rzyom!iało(((
Ale ic+ wysiłki tylko jeszcze bardziej wci&*ały e!sjo!arkę w sytuację(
=+o' !ie rozumiałem dobrze" co się dzieje" owt,rzyłem jeszcze arę razy
Lmamusia" mamusiaM tym samym to!em osałym i bied!ym" a rzez
owt,rze!ie wyraz zyskał" wida'" !ow& siłę" *dy$ i!$y!ier o!ow!ie c+ic+!&ł
kr,tko" urywa!ie" #miec+em wykrztu#!ym" *ardłowym( I zaew!e #miec+ te! *o
roz#mieszył - *dy$ z!ie!acka arsk!&ł !a całe*o" zatykaj&c usta serwetk&(
- Proszę się !ie wtr&ca'6 - krzyk!ęła !a m!ie Hłodzi&1kowa w zło#ci" ale
swoj& zło#ci& bardziej jeszcze wci&*!ęła c,rkę" kt,ra !a ko!iec wzruszyła
ramio!ami(
- Aaj$e ok,j" mamo - odezwała się !a oz,r obojęt!ie" ale i to tak$e j&
wci&*!ęło( )adziwiaj&ce - tak radykal!ie zmie!ił się układ między !ami" $e ka$de
słowo ic+ wci&*ało( Wła#ciwie było !awet do#' rzyjem!ie( =zułem" $e
odzyskałem mo$!o#' z e!sjo!ark&( Ale było mi wła#ciwie wszystko jed!o( I
czułem" $e odzyskałem mo$!o#'" o!iewa$ jest mi wszystko jed!o" i $e *dybym
c+o' !a m*!ie!ie oka smutek i $ało#'" ub,stwo i !ędzę zast&ił trium/em"
!atyc+miast moja mo$!o#' byłaby u!icestwio!a" *dy$ była to wła#ciwie
rzedziw!a rze1mo$!o#' os!uta !a ka!wie zdeklarowa!ej i zrezy*!owa!ej
!iemo$!o#ci( Więc aby utwierdzi' się w ub,stwie i zaz!aczy'" jak bardzo jest mi
wszystko jed!o" jak !ie*od!y jestem cze*okolwiek" zacz&łem babra' się w
komocie" wrzucałem okruszy1 IVQ
!y" #miecie" *ałki z c+leba" bekałem ły$eczk&( Gębę miałem" c,$ ostatecz!ie"
dla m!ie i to dobre - ac+" siakrew" co mi tam - my#lałem osale" dodaj&c
jeszcze troc+ę soli" ierzu i dwie wykałaczki - ac+" !iec+ tam" wszystko
zjem" byle czym mo*ę się o$ywi'" wszystko jed!o((( I byłem" jakbym le$ał w
rowie" odczas *dy taszki /ruwaj&((( zrobiło mi się cieło i rzytul!ie od
bełta!ia(
- =o kawaler9((( =o kawaler9((( Alacze*o kawaler babrze się w
komocie9
Hłodziakowa zadała yta!ie cic+o" lecz !erwowo( Pod!iosłem !ieudol!y
wzrok z!ad komotu(
- <a tylko tak((( m!ie wszystko jed!o((( - sze!&łem bole#!ie i oble#!ie(
I zacz&łem je#' akę" a memu duc+owi aka rzeczywi#cie !ie srawiała ju$
$ad!ej r,$!icy( :rud!o wyowiedzie'" jakie wra$e!ie wywarło to !a Hiedziakac+"
!ie sodziewałem się r,w!ie sil!e*o wra$e!ia( I!$y!ier so!ta!icz!ie zac+ic+otał
o raz trzeci" #miec+em kabaretowym" #miec+em odw,rkowym" #miec+em
tyl!ym( Aziewczy!a oc+yliła się !ad talerzem i jadła sw,j komot w milcze!iu(
oraw!ie" wstrzemię2liwie" !awet - +eroicz!ie( I!$y!ier,w?KI( zbladła - i
watrywała się we m!ie jak za+i!otyzowa!a( z oczami !a wierzc+u" !ajwyra2!iej
bała się m!ie( 0ała sięZ
- :o oza6 Poza6 - mamrotała( - Proszę !ie je#'(( Nie ozwalam6
Cuta6 Wiktorze - Cuta6 Wiktorze6 Cuta6 Cuta6 Wiktorze - rzesta%" zabro%6
O(((
<adłem ci&*le" bo dlacze*,$ miałbym !ie je#'9 - wszystko zjem"
zdec+łe*o szczura" wszystko jed!o((( - LEc+" Hiętus - my#lałem - dobre"
dobre((( Aobre((( Niec+ tam" co tam" byle co do *ęby wło$y'" !iec+ tam" co
tam" !iec+ tam(((M
- Cuta6 - krzyk!ęła rzera2liwie Hłodziakowa( Ala matki widok
wielbiciela c,rki" ko!sumuj&ce*o wszystko bez r,$!icy" był !ie do z!iesie!ia( .ecz
wtedy e!sjo!arka" kt,ra wła#!ie sko%czyła sw,j komot" wstała od stołu i wyszła(
Hłodziakowa wyszła za !i&( Hłodziak wyszedł ko!wulsyj!ie rozc+ic+ota!y"
zatykaj&c usta c+usteczk& od !osa( Nie było wiadomo" czy uko%czyli obiad" czy
uciekli( Wiedziałem" IV> uciekli6 Porwałem się za !imi6 G,r& !asza6 Aalej !arz,d"
atakuj" zaczeiaj" bij" *o%" #ci*aj" !astęuj" c+wytaj" rzydu#" du#" du#" *!ęb i
!ie ouszczaj6 0ali się9 5traszy'6 Fciekali9 Go!i'6 =ic+o" sokoj!ie"
sokoj!ie" sokoj!ie" bied!ie i $ało#!ie" !ie zmie!iaj $ebraka !a zwycięzcę"
wszak $ebrak rzy!i,sł ci zwycięstwo( 0ali się" $ebym im m,z*owo
dziewczy!y" jak komotu" !ie rzyrz&dził( Ra" teraz ju$ wiedziałem" jak się
zabra' do jej stylu6 I mo*łem w sobie m,z*owo" me!tal!ie !adziewa' j&
wszystkim" co oad!ie" bełta'" drobi'" miesza'" !ie rzebieraj&c w
#rodkac+6 Ale sokoj!ie" sokoj!ie(((
3to uwierzy" $e c+ic+ot odziem!y Hiedziaka rzywr,cił mi zdol!o#'
ooru9 Hoje czy!y i my#li odzyskały szo!y( Nie" artia !ie była wy*ra!a(
Ale mo*łem rzy!ajm!iej działa'( Wiedziałem" o jakiej li!ii mam ,j#'(
3omot wyja#!ił mi wszystko( :ak samo" jak zbabrałem komot zamie!iaj&c
*o w rozwi&zł& akę" tak te$ mo*łem z!iszczy' !owoczes!o#' e!sjo!arki
dorowadzaj&c do !iej ierwiastki obce" +etero*e!icz!e" mieszaj&c" co
wlezie( Rajda" +ajda" +ajda" !a !owoczes!y styl" !a urodę !owoczes!ej
e!sjo!arki6 Ale cic+o" cic+o(((
Rozdział IS
POAG.eAANIE
I AA.5)E )APF5)=)ANIE 5IU
W NOWO=)E5NOGb
=ic+o udałem się do swe*o okoju i oło$yłem się !a ka!aie( Husiałem
obmy#li' la! akcji( Ar$ałem i ot ze m!ie sływał" *dy$ wiedziałem" $e w
iel*rzymce mojej sc+odzę oto kolej& klęsk !a samo d!o iekła( 0o !ic" co jest
smacz!e" !ie mo$e by' strasz!e 7jak samo słowo Lsmacz!eM to wskazuje8" tylko
!iesmacz!e jest !arawdę !iejadal!e( ) zazdro#ci& wsomi!ałem owe ięk!e"
roma!tycz!e lub klasycz!e zbrod!ie" *wałty" wyłuia!ie oczu w oezji i w rozie
- masło z ko!/itur&" to wiem" $e jest strasz!e" a !ie wsa!iałe i ięk!e zbrod!ie u
5zeksira( Nie" !ie m,wcie mi o tyc+ waszyc+ zrymowa1!yc+ b,lac+" kt,re
ołykamy *ładko jak ostry*ę" !ie m,wcie o cukierkac+ +a%by" kremie
czekoladowym z*rozy" ciasteczkac+ !ędzy" la!dry!kac+ cierie!ia i smakołykac+
rozaczy( I dlacze*,$ taka a!iusia" kt,ra !ieulękłym alcem rozdrauje
!ajkrwawsze bol&czki sołecz!e" #mier' *łodow& robot!iczej rodzi!y zło$o!ej z
sze#cior*a os,b" dlacze*,$" ytam" tym samym alcem za !ic !ie odwa$y się w
uc+u ublicz!ie odłuba'( Alate*o" $e to byłoby z!acz!ie okro!iejsze( Gmier'
*łodowa albo" !a woj!ie" #mier' milio!a ludzi" da się zje#'" !awet ze smakiem -
ale ist!iej& wci&$ !a #wiecie kombi!acje !iejadal!e" womital!e" złe" dys+armo!ij!e"
odyc+aj&ce i odstręczaj&ce" IVB ac+" szata%skie" kt,re zrzuca or*a!izm ludzki( A
smakowa'
jest rzecie !aszym !ajierwszym zada!iem" smakowa' musimy" smakowa'"
!iec+ ko!a m&$" $o!a i dzieci" !iec+ serce rozdziera się !a strzęy" byle
smacz!ie" byle smakowicie6 :ak" to" co miałem rzedsięwzi&' w imię
Aojrzało#ci i dla uwol!ie!ia się sod ma*ii e!sjo!arskiej" było ju$
działa!iem a!tykuli!amym i w ko!trod!iebie!iu" rzed kt,rym wzdry*a się
rzełyk(
Nie łudziłem się zreszt& - sukces m,j rzy obiedzie był do#'
iluzorycz!y" od!osił się *ł,w!ie do rodzic,w" dziewczy!a wyszła bez
większe*o szwa!ku" ozostawała !adal daleka i !ieosi&*al!a( <ak kazi' !a
dysta!s jej styl !owoczes!y9 <ak !a dobre wci&*!&' j& w orbitę moje*o
działa!ia9 A rzecie$ or,cz dysta!su syc+icz!e*o był dysta!s /izycz!y -
widywała się ze m!& tylko odczas obiadu i kolacji( <ak kazi' j&" jak
!adziewa' me!tal!ie !a dysta!s" to z!aczy" *dy m!ie !ie ma rzy !iej" *dy
jest sama9 ""=+yba - my#lałem ubo*o - rzez od*l&da!ie i
odsłuc+iwa!ieM( Fu!kcję tę miałem ju$ rzez !ic+ utorowa!& o tyle" $e sami
od ierwszej c+wili !aszej z!ajomo#ci rzyjęli m!ie jako odsłuc+iwacza"
od*l&dacza( LI kto wie - my#lałem osale" z !adziej&- czy rzyło$ywszy
oko do dziurki od klucza" !ie ujrzę od razu cze*o#" co m!ie odstręczy od !iej"
!iejed!a ięk!o#' bowiem w okoju u siebie zac+owuje się odyc+aj&co do
rozukuM( .ecz z!owu zac+odziło to !iebeziecze%stwo" i$ !iekt,re z
e!sjo!arek" rzejęte włas!ym czarem i odda!e dyscyli!ie stylu" w
samot!o#ci il!uj& się tak samo jak rzy ludziac+( Przeto zamiast brzydoty
mo*łem r,w!ie dobrze zobaczy' urodę" a uroda ujrza!a w samot!o#ci jest
bardziej jeszcze mordercza( Pamiętałem" jak wszedłszy !iesodziewa!ie do
okoju zastałem e!sjo!arkę ze #ciereczk& rzy !odze w ostawie bardzo
wystylizowa!ej - tak" ale z dru*iej stro!y sam /akt od*l&da!ia ju$
o!iek&d kaził i !adziewał" *dy szet!ie od*l&damy ięk!o#'" co# z !asze*o
wzroku osiada jed!ak !a ięk!o#ci(
W te! sos,b rozumowałem troc+ę jak w *or&czce - wreszcie ocię$ale
zwlokłem się z ka!ay i skierowałem się do dziurki od klucza( Atoli za!im
rzyło$yłem wzrok do dziury" sojrzałem rzez ok!o" a dzie% był #licz!y"
#wie$y i jesie!!y -
!a rozja#!io!ej jesie!i& ulicy Hiętus skradał się do kuc+e!!e*o wej#cia(
Widocz!ie zmierzał do słu$&cej( Nad dac+em s&sied!iej wiłłi *ołębie /ru!ęły
w jas!ym sło%cu i zbiły się w kuę" w oddali zabrzmiała tr&bka samoc+odu"
bo!a !a c+od!iku bawiła dziecko" szyby ławiły się w sło%cu" kt,re miało się
ku zac+odowi( Przed domem stał $ebrak" stary" wy!ędz!iały $ebraczy!a" tę*i
c+ło" włoc+aty i brodaty dziad ko#ciel!y( 0rodacz !asu!&ł mi ew!& my#l -
osale i #lamazar!ie wyszedłem !a ulicę" urwałem zielo!& *ał&zkę ze skweru(
- Aziadku - rzekłem - macie tu ię'dziesi&t *roszy( Aosta!iecie !a
wiecz,r złot,wkę" ale musicie wsadzi' sobie tę *ał&zkę w usta i trzyma' j&
rzez cały czas do !ocy(
0rodacz wsadził sobie ziele% w *ębę( 0ło*osławi&c ie!i&dz" kt,ry jed!a
srzymierze%c,w" owr,ciłem do mieszka!ia( Przyło$yłem oko do dziurki(
Pe!sjo!arka ruszała się" jak zwykle dziewczy!a rusza się w swoim okoju(
=o# rzekładała w szu/ladac+" wyjęła zeszyt - oło$yła !a stole - twarz jej
widziałem z ro/ilu" twarz tyowej e!sjo!arki !ad zeszytem(
Pod*l&dałem bez rzerwy ubo*o od czwartej do sz,stej 7odczas *dy
$ebrak *ał&zkę trzymał w ustac+ !ieusta!!ie8 darem!ie oczekuj&c" $e zdradzi
się mo$e jakim# !erwowym re/leksem ora$ki o!iesio!ej rzy obiedzie"
c+ocia$by rzy*ryza!iem war* lub marszcze!iem czoła( Nie jed!ak( <akby
!ic się !ie zmie!iło( <akbym !ie ist!iał( <akby !ic !i*dy !ie zakł,ciło jej
e!sjo!arsko#ci( A e!sjo!arsko#' ta w czasie stawała się coraz zim!iej sza"
okrut!iej sza" bardziej obojęt!a" !ierzystę!a" i mo$!a było zw&ti' o
mo$!o#ci zesucia e!sjo!arki" kt,ra w samot!o#ci zac+owywała się tak
samo jak rzy ludziac+( Nieomal mo$!a było zw&ti'" czy zaszło co# odczas
obiadu( Około sz,stej drzwi się otworzyły z!ie!acka" odstę!ie -
i!$y!ierowa sta!ęła !a ro*u(
- Pracujesz9 - zaytała z ul*&" mierz&c c,rkę badawczo( - Pracujesz9
- Odrabiam !iemiecki - odowiedziała e!sjo!arka( Hatka odetc+!ęła
arę razy( IOJ - Pracujesz - to dobrze( Pracuj" racuj(
Po*ładziła j&" usokojo!a( =zy$ i o!a sodziewała się załama!ia w c,rce9
Cuta !iec+ęt!ie usu!ęła *ł,wkę( Hatka c+ciała co# owiedzie'" otworzyła usta i
zamk!ęła - wstrzymała się( Rzuciła dokoła odejrzliwym okiem(
- Pracuj6 Pracowa'6 Pracowa'6 - m,wiła !erwowo( - 0&d2 zajęta -
i!te!syw!a( Wieczorem wymk!ij się !a da!ci!* - wymk!ij się !a da!ci!* -
wymk!ij się !a da!ci!*( Wr,' ,2!o" za#!ij kamie!!ym s!em(((
- Niec+ mama *łowy !ie zawraca6 - zawołała twardo( - Nie mam czasu6
Hatka sojrzała !a !i& z tajo!ym odziwem( :wardo#' e!sjo!arki usokoiła
j& zueł!ie( Poz!ała" i$ c,rka wcale !ie rozkleiła się odczas obiadu( A m!ie złaała
za *ardło brutal!a ostro#' e!sjo!arki( Ostro#' jej była bezo#red!io skierowa!a
rzeciwko !iej samej" a !ic !as !ie boli w tym sto!iu" co *dy widzimy" $e
ukoc+a!a !ie tylko wz*lędem !as jest !ieubła*a!ie ostra" lecz r,w!ie$ w !aszej
!ieobec!o#ci" jakby !a zaas" daje sobie szkołę( Przy tym zjawiskowo#'
dziewczy!y zaz!aczyła się bole#!ie w dziewczęcej brutal!o#ci( Po wyj#ciu Hło1
dziakowej oc+yliła !ad zeszytem ro/il i samowystarczal!ie" obco i okrut!ie
zabrała się do odrabia!ia(
=zułem" $e je#li dłu$ej ozwolę dziewczy!ie by' zjawiskow& w samot!o#ci i
je#li !ie !awi&$ę ko!taktu omiędzy !i& a mym od*l&da!iem" srawa *otowa
wzi&' tra*icz!y obr,t( )amiast j& kazi' sob&" !aawałem się jej osob&" zamiast bym
ja c+wycił j& za *ardło" o!a c+wyciła m!ie za *ardło( Przełk!&łem *ło#!o #li!ę od
drzwiami" aby usłyszała" $e od*l&dam( Ar*!ęła i !ie odwr,ciła *łowy - co było
!ajleszym dowodem" $e od razu usłyszała - *łębiej wtuliła *ł,wkę w ramio!a"
u*odzo!a( .ecz mome!tal!ie ro/il jej rzestał ist!ie' sam dla siebie" skutkiem
cze*o !a*le i wydat!ie wyzio!&ł wszelk& zjawiskowo#'( Aziewczy!a z
odatrywa!ym ro/ilem walczyła ze m!& czas dłu$szy cię$ko i w milcze!iu" a
walka ole*ała !a tym" $e !awet !ie mru*!ęła okiem( Aalej wodziła i,rem o a1
ierze i zac+owywała się jak !ie od*l&da!a(
Ali#ci o aru mi!utac+ dziurka we drzwiac+" so*l&daj&ca !a !i& moim
wzrokiem" zaczęła jej dole*a' - aby zama!i1 IOI
/estowa' swoj& !iezale$!o#' i otwierdzi' obojęt!o#' si&k!ęła *ło#!o !osem"
oci&*!ęła !osem wul*ar!ie i brzydko" jakby c+ciała owiedzie'K LPatrz się"
!ic m!ie !ie obc+odzi" si&kamM( W te! sos,b dziewczy!y okazuj& swoj&
!ajwy$sz& o*ardę( Na to tylko czekałem( Gdy oeł!iaj&c bł&d taktycz!y o1
ci&*!ęła - oci&*!&łem tak$e !osem za drzwiami wyra2!ie" ale !iezbyt
*ło#!o" tak wła#!ie" jakbym !ie m,*ł się owstrzyma'" zara$o!y jej
si&k!ięciem( Fcic+ła jak trusia - te! dwu*łos !osowy był !ie do rzyjęcia dla
dziewczy!y - ale !os" raz zmobilizowa!y" dał się jej we z!aki" o kr,tkim
zma*a!iu zmuszo!a była wyci&*!&' c+usteczkę od !osa i wytrze' !os" o
czym jeszcze w dłu$szyc+ odstęac+ !erwowo" !iedostrze*al!ie oci&*ała
!osem" !a co reetowałem za drzwiami raz za razem( Wi!szowałem sobie" $e
udało mi się tak łatwo wydoby' z !iej !os" !os dziewczy!y był !iesko%cze!ie
m!iej !owoczes!y od !,* dziewczy!y" łatwiejszy do rzezwycię$e!ia(
Podkre#laj&c i wydobywaj&c z !iej !os" czy!iłem wielki krok !arz,d(
Gdybym zdołał !abawi' !erwowe*o kataru Hło1dziak,w!ę" *dyby -
zakatarzy' !owoczes!o#'(
A !ie mo*ła rzecie o tylu si&ka!iac+ wsta' i zasło!i' dziurki jak&
szmat& - byłoby to r,w!oz!acz!e z rzyz!a!iem" $e !erwowo si&ka( =ic+o"
si&kajmy !ędz!ie" bez!adziej!ie" kryjmy się z !adziej&6 Nie doce!iłem jed!ak
umiejęt!o#ci i srytu dziewczęce*o( Naraz" szerokim ruc+em od uc+a do
uc+a" utarła sobie !os ręk& - całym rzedramie!iem - a ruc+ te! #miały"
sortowy" zamaszysty i zabaw!y zmie!ił oblicze sytuacji !a jej korzy#'"
rzyozdobił wdziękiem si&ka!ie( )łaała m!ie za *ardło( <ed!ocze#!ie -
zaledwie zd&$yłem odskoczy' od dziurki - odstę!ie i !iesodziewa!ie
weszła do me*o okoju Hłodziakowa(
- =o kawaler robi9 - rzekła odejrzliwie" widz&c m!ie w !ieokre#lo!ej
ozycji !a #rodku( - Po co kawaler tu((( stoi9 Alacze*o kawaler lekcji !ie
odrabia9 =zy kawaler !ie urawia $ad!yc+ sort,w9 :rzeba się zaj&' czym#
- wyrzuciła z asj&( 0ała się o c,rkę( W mojej !ieokre#lo!o#ci !a #rodku
okoju wietrzyła !iejas!& mac+i!ację rzeciw c,rce( Nie ION uczy!iłem
$ad!e*o wyja#!iaj&ce*o osu!ięcia i stałem dalej
!a #rodku aatycz!ie i !iezdar!ie" jak za+amowa!y" a$ Hło1dziakowa
odwr,ciła się do m!ie bokiem( Wzrok jej adł !a $ebraka rzed domem(
- =o o!((( ma9 Alacze*o *ał&zkę((( ma w ustac+9
- 3to9
- Cebrak( =o to z!aczy9
- Nie wiem( Wsadził i trzyma(
- 3awaler z !im rozmawiał( Widziałam rzez ok!o(
- A rozmawiałem(
Hyszkowała mi oczami o twarzy( Wa+ała się jak wa+adło( =o#
miarkowała" $e *ał&zka zwiera ukryt& tre#'" wro*&" zjadliw& dla c,rki( .ecz
!ie mo*ła z!a' moic+ my#lowyc+ kombi!acji i !ie mo*ła wiedzie'" $e
*ał&zka w ustac+ stała się u m!ie atrybutem !owoczes!o#ci( No!se!s
os&dze!ia" $e to ja oleciłem brodatemu trzyma' ziele% w ustac+" !ie dawał
się s/ormułowa' w słowie( Poatrzyła !ieu/!ie !a m,j umysł" odejrzewaj&c"
$e ada o/iar& karysu" i wyszła( Ruzia6 0ij6 :rzymaj6 .aaj" #ci*aj6
Niewol!ica mojej /a!tazji6 O/iara karysu6 =ic+o" cic+o6 Poskoczyłem do
dziurki od klucza( W miarę rozwoju wyadk,w coraz trud!iej rzyc+odziło
zac+owa' ierwot!&" bez!adziej!& i !ędz!& ostawę - walka roz*rzewała"
małia zło#liwo#' brała *,rę !ad rostracj&" rezy*!acj&( Pe!sjo!arka z!ikła(
Fsłyszawszy *łosy za #cia!& zorie!towała się" $e ju$ !ie atrzę" i to jej
umo$liwiło wydosta!ie się z otrzasku( Wyszła !a miasto( =zy zauwa$y
*ał&zkę w $ebraku" od*ad!ie" od czyim adresem trzyma j& brodaty9 =+o'by
!ie od*adła - *ał&zka w brodaczu" cierka" zielo!a *orycz w $ebraczej
jamie ust!ej musiała j& !adw&tli'" zbyt srzecz!e to było z jej !owoczes!ym
odczuwa!iem #wiata( Hrok zaadał( .atar!ie sk&ały miasto w /iolecie(
5y!ek dozorcy wracał ze skleiku( Arzewa *ubiły li#cie w owietrzu czystym
i rzejrzystym( Aerola! /urczał !ad domami( :rzas!ęły drzwi /ro!towe
zwiastuj&c wyj#cie Hłodziakowej( I!2y!ie1rowa" !iesokoj!a" zakł,co!a"
rzeczuwaj&c co# złe*o w owietrzu" oszła !a sesję komitetu zaczer!&' !a
wszelki wyadek !ieco eleme!tu dojrzałe*o" #wiatowe*o" sołecz!e*o(
PR)EWOANI=)e=A
Proszę a%" !a orz&dku dzie!!ym mamy la*ę orzuco!yc+
!iemowl&t(
INCXNIEROWA H[OA)IA3OWA
5k&d wzi&' /u!dusz9
Hrok zaadał" a $ebrak rzed ok!ami trwał z ziele!i& młod&" jak
dyso!a!s( )ostałem sam w mieszka!iu( <aka# +olmesada zaczy!ała tworzy'
się w ustyc+ okojac+" co# detektyw!e*o domieszało się" *dy stałem w
,łmroku szukaj&c dalsze*o ci&*u szczę#liwie rozoczętej akcji( Po!iewa$
uciekły" osta!owiłem s/orsowa' mieszka!ie" mo$e uda mi siedosię*!&' ic+ w
tej cz&stce aury" kt,r& ozostawiły !a miejscu(łW okoju syial!ym
Hiedziak,w - jas!ym" cias!ym" czystym i oszczęd!ym - zaac+ mydła i
k&ielowe*o łaszcza" owo cieełko i!teli*e!ckie" !owoczes!e" sc+lud!e"
zalatuj&ce il!ikiem do az!okci" al!ikiem *azowym i id$am&( Ao#' dłu*o
srałem !a #rodku okoju" wdyc+aj&c atmos/erę" badaj&c ierwiastki i szukaj&c"
jak i sk&d wydoby' !iesmak" czym by skazi' 9
Na oz,r - !ie było do cze*o się rzyczei'( =zysto#'" orz&dek i sło%ce"
oszczęd!o#' i skrom!o#' - a wo!ie toalc towe były !awet lesze !i$ w
staro#wieckic+ okojac+ s\ ial!yc+( I !ie wiedziałem" czemu to rzyisa'" $e
szla/rok !owoczes!e*o i!teli*e!ta" je*o (id$ama" *&bka" asta do *ole!ia" je*o
a!to/le" astylki X:O4II*umia!y rzyrz&d *im!astycz!y je*o $o!y" /ira!eczka
jas!a1:z,łta w !owoczes!ym ok!ie stwarzaj& oszlaki cze*o# tak wstręt!e*o(
5ta!daryzacja9 Fili1sterstwo9 Hieszcza%stwo9 Nie" to !ie to" !ie - dlacze*o9
5tałem !ie umiej&c wykry' /ormuły !iesmaku" brakowało słowa" *estu" czy!u" w
kt,re m,*łbym złowi' !ieuc+wyt!y !iesmak i zabra' do siebie - *dy wzrok adł
!a ksi&$kę" rozło$o!& !a !oc!ym stoliczku( 0yły to wsom!ie!ia =+ali!a"
otworzo!e tam" *dzie oowiada" jak Wells odta%czył rzed !im ta!iec solo
włas!e*o układu( LPotem R( G( Wells ta%czy #wiet!ie jaki# /a!tastycz!y ta!iecM(
:a!iec solowy a!*ielskie*o isarza om,*ł mi wyłowi' !iesmak" jak !a wędkę(
Oto IOO wła#ciwy kome!tarz6 :e! ok,j był wła#!ie W e l l s e m ta%1
cz&cym solo rzed =+ali!em( 0o czym$e był Wells w swym ta%cu9 -
Ftoist&( 5tary !owoczes!y s&dził" $e wol!o mu da' wyraz rado#ci i ta%czy'"
uierał się rzy swoim rawie do rado#ci i +armo!ii((( l&sał z wizj& #wiata"
jaki miał !adej#' za tysi&clecia" l&sał solo" wyrzedzaj&c czasy" teoretycz!ie
ta%czył" o!iewa$ s&dził" $e ma rawo((( A czym$e był te! ok,j syial!y9 -
Ftoi&( Gdzie było w !im miejsce !a te szumy i omruki" jakie człowiek we
#!ie wydaje9 Gdzie miejsce !a otyło#' ołowicy9 Gdzie miejsce !a brodę
Hłodzia1ka" brodę wrawdzie o*olo!&" lecz !iem!iej ist!iej&c& i! o1te!tia4
I!$y!ier rzecie$ był brodaty" c+o' brodę codzie!!ie wyrzucał do zlewu wraz
z ast& - a te! ok,j był o*olo!y( Aaw!iej szumi&cy las sta!owił ok,j
syial!y ludzko#ci" *dzie$ jed!ak było miejsce !a szumy" ciem!o#'" czar!o#'
lasu w tym jas!ym okoju" o#r,d tyc+ ręcz!ik,w9 <ak$e sk&a była ta
czysto#' - i cias!a - jas!o!iebieska" !iez*od!a z barw& ziemi i człowieka(
I i!$y!ierostwo zdali mi się r,w!ie rzera2liwi w tym okoju" jak Wells w
swoim ta%cu włas!e*o omysłu rzed =+ali!em(
Aoiero jed!ak *dym u#cił się w ta!iec solowy - doiero w,wczas
my#li oblekły się w ciało i stały się czy!em" o#mieszaj&c otę$!ie wszystko
!aokoło i dobywaj&c abszmak( :a%czyłem - a l&s bez art!era w ustce" w
ciszy" !abrzmiewał szałem" a$ brakło odwa*i( Gdym obta%czył Hiedziakom
ręcz!iki" id$amy" astę" ł,$ka i rzyrz&dy" wyco/ałem się rędko" zamykaj&c
drzwi za sob&( Nau#ciłem im ta%ca do !owoczes!e*o w!ętrza6 Ale dalej"
dalej" teraz ok,j e!sjo!arki" teraz tam zata%czy'" !asu'6
/ecz ok,j Hłodziak,w!y" a wła#ciwie bawial!y +ali" w kt,rym sała i
odrabiała lekcje" był !iesko%cze!ie trud!iejszy do rzyrz&dze!ia
!iesmacz!e*o( <u$ /akt" $e dziewczy!a !ie miała włas!e*o okoju" tylko
sała k&tem w +allu" wydzielał zac+wycaj&ce i uoj!e tre#ci( 0yła w tym
wielka tymczasowo#' !asze*o #miecia" koczow!ictwo e!sjo!arki i jakie#
care diem" kt,re taj!ymi rzej#ciami ł&czyło się z *ładk&" wzorowa!& !a
samoc+odzie !atur& młodo#ci s,lczes!ej( Nale$ało rzyuszcza'" $e zasyia
!atyc+miast" *dy *ł,wkę 7!ie *łowę?
miały o!e oczy - ale wci&$ jeszcze miały *ł,wki8 zło$y !a oduszce" a to
z!owu !asuwało my#l o i!te!syw!o#ci i temie $ycia dzisiejsze*o( A oza tym
brak okoju syial!e*o se!su stricto u!iemo$liwiał mi akcję tak& jak u
Hiedziak,w w syial!i( Pe!sjo!arka sała wła#ciwie !ie rywat!ie" lecz
ublicz!ie" !ie miała !oc!e*o $ycia rywat!e*o" a twarda ublicz!o#'
dziewczy!y ł&czyła j& z Euro&" z Ameryk&" z Ritlerem" Hussoli!im i
5tali!em" z obozami racy" z c+or&*wi&" z +otelem" dworcem kolejowym"
stwarzała zasię* !iezmier!ie rozle*ły" k&cik włas!y wykluczała( Po#ciel"
sc+owa!a w tacza!ie" miała omoc!iczy c+arakter" co !ajwy$ej mo*ła by'
dodatkiem do s!u( :ak zwa!ej toaletki !ie było( Pe!sjo!arka rze*l&dała się w
lustrze #cie!!ym( Cad!e*o ręcz!e*o lusterka( Przy tacza!ie mały stolik"
czar!y" e!sjo!arski" !a kt,rym ksi&$ki i zeszyty( Na zeszytac+ il!ik do
az!okci" !a ok!ie - scyzoryk" ta!ie wiecz!e i,ro za sze#' złotyc+" jabłko"
ro*ram zawod,w" /oto*ra/ia Freda Astaire i Gi!*er Ro*ers" aczka
oiumowa!yc+ aieros,w" szczoteczka do zęb,w" te!isowy a!to/el" a w !im
kwiat" *o2dzik" rzyadkowo orzuco!y( I to wszystko( <ak$e skrom!ie" a jak
moc!o6
)atrzymałem się w milcze!iu !ad *o2dzikiem - !ie mo*łem me
odziwia' e!sjo!arki6 =o za umiejęt!o#'6 Wrzucaj&c kwiat do a!to/la"
jed!ym strzałem ubijała dwie kuroatwy - miło#' zaostrzała sortem" sort
zarawiała miło#ci&6 Wrzuciła kwiat do rzeoco!e*o te!isowe*o a!to/la" a
!ie do zwykłe*o trzewika" *dy$ wiedziała" $e kwiatom !ie szkodzi tylko -
ot sortowy( 3ojarz&c ot sortowy z kwiatem" !arzucała rzyc+yl!y
stosu!ek do otu swe*o w o*,le" co# kwiet!e*o i sortowe*o mu rzydała( O"
mistrzy!i6 Gdy staromod!e" !aiw!e" ba!al!e +odowały azalie w do!iczkac+"
o!a w a!to/el kwiat wrzuca" w sortowy6 I - łaj1daczka jed!a - !a ew!o
zrobiła to !ie#wiadomie" rzyadkowo 6
)asta!awiałem się" co ocz&' z tym /a!tem6 Wyrzuci' kwiat do zlewu9
Wsadzi' *o brodatemu $ebrakowi w jadaczkę9 Ale te mec+a!icz!e i sztucz!e
zabie*i byłyby jedy!ie omi!ię1IO> ciem trud!o#ci" !ie" kwiat !ale$ało zesu'
tam" *dzie się
z!ajdował" i !ie rzemoc& /izycz!&" lecz syc+icz!&( 0rodacz z *ał&zk&
zielo!& w *&szczu brody trwał od ok!ami wier!ie i wytrwałe" muc+a
brzęczała !a szybie okie!!ej" z kuc+!i dolatywał mo!oto!!y jaz*ot słu*i"
!akła!ia!ej rzez Hiętusa do arobka" z dala tramwaj ojękiwał !a zakręcie
- o#r,d owyc+ !aię' stałem z w&tliwym u#mieszkiem - muc+a
zabrzęczała *ło#!iej( )łaałem muc+ę" oberwałem jej !o*i i skrzydełka"
uczy!iłem z !iej cieri&c&" boles!&" rzera$aj&c& i meta/izycz!& kulkę" !ie
całkiem okr&*ł&" ale w ka$dym razie rzea#cist& i doło$yłem j& do kwiatu"
wsadziłem cic+o do a!to/la( Pot" kt,ry rzy tej sosob!o#ci !a czoło mi
wyst&ił" okazał się moc!iejszy od kwiet!yc+ ot,w te!isowyc+6 <akbym
diabłem oszczuł !owoczes!&6 Huc+a tę& i *łuc+& męczar!i&
dyskwali/ikowała a!to/el" kwiat" jabłko" aierosy" całe *osodarstwo
e!sjo!arki" a ja stałem z !iedobrym u#mieszkiem" !asłuc+uj&c" co się dzieje
teraz w okoju i we m!ie" badaj&c aurę" odob!y jak dwie krole wody do
wariata - i my#lałem" $e !ie tylko mali c+łocy toi& koty i męcz& taszki" $e
duzi i doro#li c+łocy tak$e męcz& czasem tylko o to" $eby rzesta' by'
c+łocami e!sjo!arek" $eby rzezwycię$y' jak&# swoj& e!sjo!arkę"
e!sjo!arkę6 =zy !ie o to męczył :rocki9 :or_uemada9 Na czym ole*ała
e!sjo!arka :or_uemady9 =ic+o" cic+o(
0rodacz umajo!y stał !a osteru!ku - muc+a cieriała bez*ło#!ie w
a!to/lu" c+i%skim teraz" biza!tyjskim - w syial!ym Hiedziak,w ta!iec m,j
był - zacz&łem szera' *łębiej w rzeczac+ !owoczes!ej( Aostałem się do sza/y
w murze" z bieliz!&" lecz bieliz!a w sza/ie zawiodła moje !adzieje( Hajtki jak
majtki - !owoczes!e majtki !ie suły by!ajm!iej dziewczy!y" zatraciły
daw!iejszy" domowy c+arakter" okrew!e były raczej majtkom okrętowym(
Natomiast w szu/ladzie" kt,r& odwa$yłem !o$em - stosy list,w"
koreso!de!cja miłos!a e!sjo!arki6 Rzuciłem się !a to" odczas *dy brodacz"
muc+a" ta!iec działały ci&*le" bez usta!ku(
O" a!demo!ium a!sjo!arki !owoczes!ej6 <akie$ tre#ci zawierała ta szu/lada6
Aoiero w,wczas !abrałem ojęcia" ilu straszliwyc+ tajem!ic a!iami s&
s,łczes!e e!sjo!arki" IO@
i co by było" *dyby kt,ra c+ciała zdradzi' owierzo!e jej sekrety( .ecz w
dziewczy!y zaada to jak kamie% w wodę" zbyt s& rzystoj!e" zbyt s&
urodziwe" aby mo*ły oowiada'((( a te" kt,ryc+ krasa !ie kręuje" !ie
otrzymuj& takic+ list,w((( <est to rzecz rzeięk!a" $e tylko osoby skręowa!e
kras& maj& dostę do ew!yc+ tre#ci syc+icz!yc+ ludzko#ci( O" dziewczy!a"
te! zbior!ik +a%by" zamk!ięty !a klucz rzez urodę6 :u" do tej #wi&ty!i" czy
stary" czy młody z!osił takie rzeczy" $e wolałby c+yba umrze' ze trzy razy i
rzyieka!y by' !a wol!ym o*!iu" !i$ $eby to zostało oublikowa!e((( I
oblicze wieku - oblicze SS wieku" wieku omiesza!ia wiek,w" wyzierało
dwuz!acz!ie" jak 5yle! z *ęstwi!y(((
y0yły tam między i!!ymi listy miłos!e od ucz!i,w ze szkoły" tak rzykre"
!iemiłe" dra$!i&ce" de!erwuj&ce" !iewy darzo!e" !iewyierzo!e" /atal!e"
+a%bi&ce i zawstydzaj&ce" jakic+ !i*dy jeszcze !ie o*l&dała Ristoria - a!i
staro$yt!a" a!i #red!iowiecz!a( I *dyby r,wie#!ik jaki z Asyrii" 0abilo!u"
Grecji lub ze #red!iowiecz!ej Polski" a c+o'by !awet zwykły auer z czas,w
)y*mu!ta Au*usta to rzeczytał" !iec+yb!ie rumie%cem by sło!&ł" o
mordzie by walił( O" kako/o!ie okro!e" jakie wydawali6 Fałsze drai&ce ic+
ie#!i miłos!ej6 <akby sama Natura w bezbrze$!ej o*ardzie dla !ędz!yc+"
!a/aszero1wa!yc+ bubk,w odebrała im *łos wobec Aziewczy!y" !ie c+c&c
dou#ci' do rozm!a$a!ia lemie!ia szkolarzy( I tylko te listy" kt,re ze strac+u
!ic !ie wyra$ały" były z!o#!eK Cuta z Harysi& i z Olkiem !a kort" jutro" tele/!ij"
Re!iek( - :ylko takie !ie były komromituj&ce((( )!alazłem o dwa listy
Hyzdrala i Roka" wul*ar!e w tre#ci" ordy!ar!e w /ormie i !admier!& but&
usiłuj&ce !ada' sobie oz,r dojrzało#ci( Gar!ęli się jak 'my do o*!ia" wiedz&c"
$e się sal&(((
.ecz listy stude!t,w wy$szyc+ uczel!i były !ie m!iej łoc+liwe" c+o' ju$ zręcz!iej
maskowa!e( Wida' było" jak ka$dy z !ic+ kre#l&c i,rem o aierze lękał się i
męczył" jak il!ował się i wa$ył 1słowa" aby się !ie stoczy' o r,w!i oc+yłej
rosto w !iedojrzało#' włas!&" w łydki swoje( Alate*o te$ o łydkac+ !ie z!alazłem
!i*dzie $ad!ej wzmia!ki" a za to IOB wiele było o uczuciu" srawac+ sołecz!yc+"
zarobkowyc+"
towarzyskic+" o *rze w brid$a i wy#ci*ac+ ko!!yc+" a !awet o zmia!ie ustroju
a%stwa( )właszcza olitycy" ci *ębacze z L$ycia akademickie*oM" !adzwyczaj
umiejęt!ie i ostro$!ie ukrywali łydki" !iem!iej jed!ak systematycz!ie rzesyłali
e!sjo!arce wszystkie swe ro*ramy" odezwy oraz deklaracje ideowe( Pa!!o
)utko" mo$e zec+ce a!i zaoz!a' się z !aszym ro*ramem - isali" lecz w
ro*ramac+ r,w!ie$ !i*dzie !ie było wyra2!ie o łydkac+" c+yba $e zdarzył się
soradycz!ie lasus li!*uae" !a rzykład zamiast Lszta!dar ołyskaM !aisa!o
Lszta!dar o łydkac+M( A tak$e jacy# [odzia!ie w deklaracji swojej wyrazili się
omyłkowo Lmy [ydcza!ieM( Pr,cz owy$szyc+ dw,c+ wyadk,w a!i razu
łydki się !ie ujaw!iły( Podob!ie i w ismac+" wielce sk&di!&d lubie$!yc+" rzy
omocy kt,ryc+ stare ciotki" isuj&ce w rasie artykuły !a temat Leoki
jazzba!d,wM" usiłowały !awi&za' duc+owy ko!takt z e!sjo!ark& i owstrzyma'
j& !a drodze uadku" łydki były bardzo #ci#le zako!sirowa!e( =zytaj&c miało się
wra$e!ie" $e wcale !ie c+odzi o łydki(
A dalej - całe stosy owyc+ osolityc+ dzi#" drob!yc+ tomik,w z wierszami"
w ilo#ci !ie m!iejszej !i$ trzysta albo i czterysta" walaj&cyc+ się !a d!ie szu/lady"
zreszt& - rzyz!a' trzeba - !ie rozciętyc+ i !ie !aoczętyc+ rzez rzeczo!&
e!sjo!arkę( Oatrzo!e dedykacjami w to!ie wew!ętrz!ym" rzetel!ym" szczerym i
uczciwym" kt,re jak !aj e!er*icz!ie j doma*ały się od dziewczy!y rzeczyta!ia"
z!iewalały do czyta!ia" w wyszuka!yc+ i morderczyc+ zwrotac+ ięt!owały !ie1
rzeczyta!ie u dziewczy!y" czyta!ie za# wysławiały i wy!osiły od !iebiosa" za
!ierzeczyta!ie *roziły wyklucze!iem ze sołecz!o#ci ludzi kultural!yc+ i $&dały"
aby dziewczy!a rzeczytała ze wz*lędu !a samot!o#' oety" racę oety" misję
oety" rolę oety" cierie!ie oety" awa!*ardę oety" owoła!ie oety i duszę oety(
Najdziw!iejsze jed!ak" $e i tutaj !ie było wyra2!ie o łydkac+( =o dziw!iejsze
jeszcze" $e i tytuły zbiork,w !ie zawierały łydek a!i !a lekarstwo( 5ame 0lade
Gwity i Wsc+odz&ce Gwity" i Gwity Nowe" i Nowe Gwita!ie" i Eoka Walki" i Walka
w Eoce" i :rud!a Eoka" i Hłoda Eoka" i Hłodzie$ !a =zatac+" i =zaty Hłodo#ci"
i Hłodo#' Walcz&ca" IOE
i Hłodo#' Id&ca" i Hłodo#' 5toj&ca" i Rej" Hłodzi" i Gorycz Hłodo#ci" i Oczy
Hłodo#ci" i Fsta Hłodo#ci" i Wios!a Hłoda" i Hoja Wios!a" i Wios!a i <a" i
Wiose!!e Rytmy" i Rytm 3ulomiot,w" i 5alwa do G,ry" 5ema/ory" A!te!y"
Gmi*ła i H,j Pocału!ek" i Hoja Pieszczota" i Hoje :ęsk!oty" i Hoje Oczy" i
Hoje Fsta 7o łydkac+ !i*dzie a!i dudu8" a wszystko isa!e oetyckim to!em
z ku!sztow!ymi aso!a!sami lub bez ku!sztow!yc+ aso!a!s,w i ze #miałymi
meta/orami lub z odsk,r!& melodi& słowa( Ale łydek wszędzie tak jak !ic"
bardzo !iewiele" !ieroorcjo!al!ie mało( Autorzy zręcz!ie i z du$ym
mistrzostwem oetyckim kryli się oza Pięk!o" Aosko!ało#' Rzemiosła"
Wew!ętrz!& .o*ikę Ftworu( Celaz!& 3o!sekwe!cję Asocjacyj lub te$ oza
Gwiadomo#' 3lasow&" Walkę" <utrz!ię Aziej,w i tym odob!e" obiektyw!e"
a!ty1łydcza!e mome!ty( .ecz od razu było jas!e i widocz!e" $e wierszyki
owe w swojej zawiłej" wysilo!ej i !ikomu !a !ic !ie rzydat!ej sztuce s&
jedy!ie skomlikowa!ym szy/rem i $e musi ist!ie' jaka# istot!a i !ie byle
jaka racja" kt,ra skła!ia tylu c+uderlawyc+" drob!yc+ marzycieli do układa!ia
tyc+ dziwacz!yc+ szarad( <ako$ o c+wili *łębsze*o !amysłu udało mi się
rzeło$y' !a język zrozumiały tre#' !astęuj&cej zwrotkiK
Wiersz
Roryzo!ty ękaj& jak /laszki zielo!a lama ęcz!ieje
od c+mury rze!oszę się z!owu do cie!ia od sos!y
- st&dK
doijam c+ciwym +austem
moj& codzie!!& wios!ę(
Hoje tłumacze!ie
[ydki" łydki" łydki [ydki" łydki" łydki" łydki
[ydki" łydki" łydki" łydki" łydki - [ydka K
łydka" łydka" łydka
łydki" łydki" łydki(
A dalej - i tu doiero zaczy!ało się ist!e a!demo!ium e!sjo!arki -
dalej była cała kua ou/!yc+ li#cik,w od sędzi,w" adwokat,w i
rokurator,w" atekarzy" +a!dlowc,w" obywateli miejskic+ i ziemskic+"
doktor,w it( - od tyc+ wsa!iałyc+ i #wiet!yc+" kt,rzy mi zawsze tak
imo!owali6 )dumiałem się" odczas *dy muc+a !adal cieriała bez*ło#!ie(
)atem i o!i tak$e" wbrew ozorom" utrzymywali stosu!ki z e!sjo!ark&9 -
Nie do wiary - owtarzałem - !ie do wiary6 - )atem tak ic+ *!iotła ta
Aojrzało#'" $e w tajem!icy rzed $o!& i dzie'mi słali dłu*ie isma do
!owoczes!ej e!sjo!arki z sz,stej klasy9 Oczywi#cie" tutaj tym bardziej
!i*dzie !ie było wyra2!ie o łydkac+" wręcz rzeciw!ie" ka$dy szcze*,łowo
tłumaczył się" czemu !awi&zuje tę Lwymia!ę my#liM" i$ s&dzi" $e La!!a
)utkaM *o zrozumie" !ie we2mie te*o oacz!ie itd( Po czym składali +ołd
!owoczes!ej w wyrazac+ krętyc+" lecz słu$alczyc+" zakli!aj&c między
wierszami" by zec+ciała omarzy' o !ic+" !atural!ie w tajem!icy( I ka$dy" !ie
wsomi!aj&c wszak$e a!i razu łydek" ile m,*ł" odkre#lał i uwydat!iał sw&
c+łoięco#' !owoczes!&(
ProkuratorK
Wrawdzie wystęuję w todze" lecz jestem wła#ciwie c+łocem do
osłu*i( <estem kar!y( Robię" co mi ka$&( Nie mam włas!e*o zda!ia(
Prezes mo$e m!ie zbeszta'( Ostat!io /aj& m!ie !azwał(
Polityk zaew!iałK
<am c+łoak" jam tylko c+łoak olitycz!y" c+łoak +istorycz!y(
<aki# odo/icer o wyj&tkowo zmysłowej i lirycz!ej duszy isał co
!astęujeK
Glea kar!o#' m!ie obowi&zuje( Na rozkaz muszę odda' $ycie(
<estem !iewol!ikiem( Wszak wodzowie zawsze m,wi& do !as -
c+łocy" bez wz*lędu !a lata( Nie wierz mej metryce" to szcze*,ł
czysto zew!ętrz!y" $o!a i dzieci to dodatek tylko" jam !ie $ade!
rycerz" lecz c+łoak wojskowy" z c+łoięc&" wier!&" #le& dusz&" a w
koszarac+ jestem ies" ies jestem6
Obywatel ziemskiK
<u$ zba!krutowałem" $o!a idzie !a młodsz&" dzieci !a sy"
a ja - !ie $ade! obywatel" lecz c+łoak wy*!a!y( =zuję tajem!& rozkosz(
Atoli łydki e! toutes lettres !ie były a!i razu wymie!io!e( W
ostscritac+ bła*ali e!sjo!arkę o dyskrecję zaz!aczaj&c" $e kariera ic+
byłaby !a zawsze sko%czo!a" *dyby c+o' jed!a literka tyc+ zwierze%
rzedostała się do ublicz!ej wiadomo#ci(
:o tylko dla =iebie( )ac+owaj to rzy sobie( Nie m,w !ikomu6
Nierawdoodob!e6 :e listy doiero u!aocz!iły mi cał& otę*ę
!owoczes!ej e!sjo!arki( Gdzie$ jej !ie było9 W czyjej *łowie !ie tkwiły jej
łydki9 Pod wływem tyc+ my#li !o*i same mi zadr*ały i byłbym zata%czył !a
cze#' =+łoak,w staryc+ SS wieku" musztrowa!yc+" oędza!yc+"
o*a!ia!yc+ i 'wiczo!yc+ batem" *dy !a d!ie szu/lady sostrze*łem wielk&
koertę z kuratorium" zaadresowa!& !ajwyra2!iej ismem Pimki6 .ist był
suc+y(
Nie będę !adal - isał Pimko - tolerował lekcewa$e!ia i ska!dalicz!ej
i*!ora!cji w zakresie objętym ro*ramem szkol!ym(
Wzywam do stawie!ia się w moim *abi!ecie - w kuratorium" ojutrze" w
i&tek o O(VJ celem wytłumacze!ia" wyło$e!ia i !aucze!ia Norwida oraz
uzueł!ie!ia luki w wykształce!iu(
)wracam uwa*ę" ze wzywam le*al!ie" /ormal!ie" o/icjal!ie i kultural!ie"
jako ro/esor i wyc+owawca" a w razie ooru !aiszę list do dyrektorki z
w!ioskiem o usu!ięcie ze szkoły(
)az!aczam" ze !ie mo*ę dłu$ej z!ie#' luki" a jako ro/esor mam rawo !ie
z!osi'( Proszę zastosowa' się(
:( Pimko dr / ii( i ro/( +o!oris causa(
Warszawa(((
:ak daleko między !imi zaszło9 Groził jej9 A więc tak9 :ak dłu*o
kokietowała *o i*!ora!cj&" a$ bel/er okazał azury( Pimko" !ie mo*&c
urz&dzi' sobie ra!dki z e!sjo!ark& jako Pimko" wzywał j& jako ro/esor
szk,ł #red!ic+ i wy$szyc+( <u$ się !ie kome!tował i*raszkami w domu od
okiem rodzic,w - wyzyskiwał autorytet swe*o sta!owiska" c+ciał wmu1si'
w dziewczy!ę Norwida !a drodze le*al!ej( 5koro !ic i!!e*o IQN !ie m,*ł"
c+ciał rzy!ajm!iej Norwidem zawa$y' w jej $yciu(
:rzymałem list w ręku z *łębokim zdziwie!iem" stałem !ad stosem aier,w
!ie wiedz&c" czy było to złe" czy dobre dla m!ie( Ale od tym listem le$ała w
szu/ladzie dru*a kartka - wyrwa!a z !otesu" kilka zda% oł,wkiem - i
oz!ałem ismo 3oyrdy6 :ak" 3oyrda" !ie ule*ało w&tliwo#ci" 3oyrda"
!ikt i!!y6 Gor&czkowo sc+wyciłem kartkę( .ako!icz!a" zmięta" !iedbała -
wszystko rzemawiało za tym" $e została wrzuco!a rzez ok!o(
)aom!ialem ci oda' adresu 7tu !astęował adres 3oyrdy8( <akby#
c+ciała ze m!&" to i ja c+cę( Aaj z!a'( R( 3(
3oyrda6 =zy amiętacie 3oyrdę9 Ac+" od razu wszystko
zrozumiałem6 Nie omyliły m!ie rzeczucia6 3oyrda był !iez!ajomym
c+łocem" kt,ry zaczeił e!sjo!arkę" jak o tym była mowa rzy obiedzie6
3oyrda wrzucił rzez ok!o tę karteczkę rzec+odz&c !iedaw!o( )aczeił
dziewczy!ę !a ulicy" a teraz oto czy!ił jej dodatkow& roozycję - jak$e
obcesow&" !owoczes!&6 L=+cesz ze m!&" to i ja c+cęM - rzeczowo"
ozytyw!ie" zwię2le roo!ował((( )obaczył j& !a ulicy" oczuł oci&*
łciowy((( i za*adał - a teraz kartkę wrzucił rzec+odz&c od ok!em" bez
cere*ieli zbytecz!yc+" wedle !owe*o obyczaju młodyc+((( 3oyrda6 A o!a
- o!a rzecie$ !ie z!ała !awet je*o !azwiska" bowiem !ie rzedstawił się
jej(((
)łaało m!ie za *ardło(
A tu z!owu Pimko" Pimko stary" kt,ry kultural!ie" jaw!ie" le*al!ie"
o/icjal!ie i /ormal!ie ro/esorem rzy!iewalal( Husisz" musisz m!ie
zadowoli' od wz*lędem Norwida" bom ja a!" tw,j ro/esor" ty# moja
!iewol!ica - e!sjo!arka6((( :amte! miał do !iej rawo jako brat1r,wie#!ik
!owoczes!y" a te! jako !auczyciel szk,ł #red!ic+" ate!towa!y eda*o*(((
Po!ow!ie złaało m!ie za *ardło( =,$ z!aczyły zwierze!ia obywateli"
jęki adwokat,w albo #miesz!e szarady oetyckie wobec tyc+ dw,c+ list,w9
:e dwa zwiastowały o*rom" katastro/ę( Gro2!e" aktual!e !iebeziecze%stwo
ole*ało !a tym" $e dziewczy!a *otowa była ulec Pimce i 3oyrdzie bez
uczucia" tylko !a mocy obyczaju" wył&cz!ie dlate*o" $e jede! i dru*i miał
rawo" jede! !owoczes!e i rywat!e" dru*i - staro#wieckie i ublicz!e( Ale
wtedy urok jej wzma*ał się !iesłyc+a!ie(((
i !ie wyratowałyby m!ie ta%ce i muc+y mej akcji" zdusiłaby za *ardło tym
urokiem( <e#li rzeczowo" ase!tyme!tal!ie" /izycz!ie" !owocze#!ie u#ci się z
3oyrd&((( A je#li do Pimki ,jdzie" osłusz!a je*o rozkazowi bel/ra(((
Aziewczy!a" kt,ra idzie do stare*o" o!iewa$ jest e!sjo!ark&((( Aziewczy!a"
kt,ra oddaje się młodemu" o!iewa$ jest !owoczes!a(((
O" te! kult" to osłusze%stwo" to !iewol!ictwo dziewczy!y wobec
e!sjo!arki i wobec !owoczes!ej6 Obaj wiedzieli" co robi& odzywaj&c się do
!iej tak szorstko i zwię2le" wiedzieli" $e wła#!ie dlate*o dziewczy!a *otowa
się z*odzi'((( Wytraw!y Pimko !ie sodziewał się rzecie" $e zlęk!ie się je*o
o*r,$ek - !ie !a to liczył" a !a to" $e ule*a' od *ro2b& staremu jest uroczo
- r,w!ie rawie uroczo jak ulec młodemu o rostu dlate*o" $e
!owoczes!ym językiem rzemawia( O" !iewol!iczo#' a$ do samozatraty
wobec stylu" o osłusze%stwo dziewczy!y6 <u$ wiedziałem" $e to jest !ieu!ik1
!io!e((( A wtedy((( c,$ ocz!ę" *dzie$ się sc+ro!ię((( jak$e się obro!ię((( rzed
tym !owym rzyływem i wezbra!iem9 )wa$cie tylko" jakie to było dziw!e(
Wszak$e obaj w ostatecz!ym rezultacie !iszczyli !owoczes!y urok
Hłodziak,w!y( 0o Pimko c+ciał z!iweczy' jej sortow& i*!ora!cję !a
u!kcie oezji( A z 3oyrd& *orzej jeszcze - mo*ło sko%czy' się mamusi&(
Ale sam mome!t z!iszcze!ia realizował stokrot!ie wszystkie wdzięki(((
=zemu$ za*l&dałem do szu/lady9 0ło*osławio!a !ie#wiadomo#'( Gdybym !ie
wiedział - m,*łbym dalej rowadzi' akcję rzedsięwzięt& rzeciw
e!sjo!arce( Ale ju$ wiedziałem - i to m!ie okro!ie osłabiło(
Prze!ikaj&ce i rzeszywaj&ce taj!iki $yda osobiste*o siedem!astolatki"
demo!icz!a zawarto#' szu/lady e!sjo!arskiej( Poezja((( =zym skazi'9 <ak
zesu' sobie9 Huc+a cieriała bez ruc+u" bez *łosu( 0rodacz *ał&zkę trzymał(
) listami w ręku my#lałem" co by urz&dzi'" co by tu zrobi' takie*o" jak za1
radzi' !ieu!ik!io!emu a straszliwemu wezbra!iu wdzięk,w" kras" urok,w"
tęsk!ot(((
A$ wreszcie" w *łębokim omiesza!iu zmysł,w" za#witał omysł ew!ej
i!try*i - tak dziwacz!y" $e ,ki !ie rzyst&1IQO iłem do realizacji"
wydawał się !iereal!y( Wydarłem z ze1
szytu stro!icę( Naisałem oł,wkiem wyra2!ym" rozstrzelo!ym ismem
Hłodziak,w!yK
<utro" w czwartek" o IN1tej w !ocy zastukaj do ok!a z wera!dy"
wuszczę( )(
Wsadziłem w koertę( )aadresowałem do 3oyrdy( I !aisałem dru*i
ide!tycz!y listK
<utro" w czwartek" o IN1tej w !ocy zastukaj do ok!a z wera!dy"
wuszczę( )(
)aadersowałem do Pimki( Pla! ole*ał !a tymK Pimko" otrzymawszy w
odowiedzi !a swoje ro/esorskie ismo taki li#cik er ty i cy!icz!y" straci
*łowę( Ala stare*o będzie to jak ałk& w łeb( Wyobrazi sobie" $e e!sjo!arka
ra*!ie mie' z !im ra!dkę se!su stricto( )uc+wało#'" cy!izm" zesucie"
demo!izm !owoczes!ej - zwa$ywszy wiek" klasę sołecz!&" wyc+owa!ie
- uij& *o jak +aszysz( Nie wytrwa w roli ro/esora - !ie wytrwa w
le*al!o#ci i jaw!o#ci( :aj!ie" !iele*al!ie rzyleci od ok!o" będzie stukał( A
w,wczas sotka się z 3o1yrd&(
=o będzie dalej9 Nie wiedziałem( .ecz wiedziałem" $e !arobię krzyku"
obudzę rodzi!ę" wywlokę tę srawę !a jaw" Pimkę 3oyrd& o#mieszę" a
3oyrdę Pimk& - i zobaczymy" jak !a jawie będ& wy*l&dały amory" co się
zosta!ie z uroku6
Rozdział S RF.A<NOGA I NOWE PR)X[APANIE
Nazajutrz o !ocy burzliwej i dręczo!ej s!ami zerwałem się skoro #wit(
Nie do szkoły jed!ak( 5kryłem się za wieszakiem w małej sio!ce" oddzielaj&cej
kuc+!ię od łazie!ki( Nieubła*a!& kolej& walki miałem oto zaatakowa'
syc+icz!ie Hiedziak,w w łazie!ce( Witaj" uo6 Witaj" kr,lowo6 Husiałem
zmobilizowa' się i zdy!amizowa' duc+a do roz*rywki z Pimk& i z 3o1yrd&(
Ar$ałem i ot ze m!ie sływał - lecz walka !a #mier' i $ycie !ie rzebiera w
#rodkac+ i !ie wol!o mi było ozbawi' się te*o atutu( Wro*a staraj się zdyba'
w łazie!ce( Patrz !a !ie*o" jakim jest wtedy6 )obacz *o i zaamiętaj6 Gdy
szaty oad!&" a wraz z !imi" jak li#' jesie!!y" wszystek blask szyku" sz!ytu i
/aso!u" wtedy mo$esz duc+em doa#' *o jak lew ja*!ięcia( Nie wol!o
omi!&' !icze*o" co słu$y mobilizacji" dy!amizacji i uzyska!iu rzewa*i !ad
wro*iem" cel u#więca #rodki" walka" walka" walka rzede wszystkim" walka z
zastosowa!iem !ajbardziej !owoczes!yc+ metod" i !ic" tylko walka6 :o *łosiła
m&dro#' !arod,w( =ały dom sał jeszcze" kiedym się zaczaił( ) okoju
dziewczy!y !ie doc+odziły $ad!e szmery" sała bezszelest!ie" za to Hiedziak"
i!$y!ier" oc+raywał w swojej jas!o!iebieskiej syial!i jak rowi!cjo!al!y
rz&dca albo jak cyrulik(((
IQ> .ecz słu$&ca zaczy!a krz&ta' się o kuc+!i" budz& się za1
sa!e *łosy" rodzi!a owstaje do ra!!yc+ ablucji i obrzęd,w( Natę$yłem
zmysły( )dziczały duc+owo" byłem jak dzikie cywilizowa!e zwierzę w
kulturkam/ie( )aiał kur( Pierwsza ukazała się Hłodziakowa w szla/roku
jas!ooielatym i w a!to/lac+" owierzc+ow!ie rzyczesa!a( 5zła sokoj!ie z
od!iesio!& *łow&" a !a twarzy jej wid!iała szcze*,l!a m&dro#'" rzekłbym"
m&dro#' urz&dze% ka!alizacyj!yc+( 5zła z ew!ym !awet !abo$e%stwem" w
imię #więtej !atural!o#ci i rostoty i w imię racjo!al!ej +i*ie!y ora!!ej( )a!im
weszła do łazie!ki" zboczyła !a c+wilę z od!iesio!ym czołem do ciosem water
i z!ik!ęła tam kultural!ie" m&drze" #wiadomie i i!teli*e!t!ie" jak kobieta" kt,ra
wie" i$ !ie !ale$y wstydzi' się /u!kcji !atural!ej( Wyszła stamt&d dum!iejsza
!i$ weszła" jakby - okrzeio!a" rozja#!io!a i uczłowieczo!a" wyszła jak
*dyby ze #wi&ty!i *reckiej6 A w,wczas oj&łem" $e wc+odziła rzecie$ tak$e
jakby do #wi&ty!i( ) tej #wi&ty!i czerały moc !owoczes!e i!$y!ierowe i
mece!asowe6 =odzie!!ie wyc+odziła z te*o miejsca coraz lesza" coraz bardziej
kultural!a dzier$&c wysoko szta!dar ostęu i st&d brała się i!teli*e!cja oraz
!atural!o#'" kt,rymi z!ęcała się !ade m!&( Ao#'( Przeszła do łazie!ki( )aiał
kur(
A otem kłusa !adbie*ł Hiedziak w bo!$urce" +ała#liwie c+rz&kaj&c i
sluwaj&c" szarE," $eby !ie s,2!i' się do biura" z *azet&" $eby !ie traci' czasu" w
okularac+ !a !osie" z ręcz!ikiem !a szyi" czyszcz&c az!okcie az!okciem" klai&c
a!to/lami i kary#!ie /yrkaj&c *ołymi iętami( Fjrzawszy drzwi ubikacji
zac+ic+otał c+ic+otem tyl!ym" odw,rkowym" tym samym co wczoraj" i wlazł tam
jako racuj&cy i!teli*e!t11i!$y!ier" /iluter!ie i /i*lar!ie" !iezwykle dowci!y(
0awił dłu*o" wyalił aierosa i #iewał kariokę" a wyszedł doszczęt!ie
zdemoralizowa!y" tyowy i!teli*e!t1c+amu# z *ęb& tak krety1!icz!ie krotoc+wil!&"
obmierzle sro#!& i lu*awo zbara!ial&" $e skoczyłbym mu !a tę je*o *ębę"
*dybym się sił& !ie owstrzymał( Rzecz dziw!a - o ile !a $o!ę cl oset water
działał ko!struktyw!ie" o tyle !a !ie*o zdawał się działa' destruktyw!ie" c+o'
rzecie był i!2y!ierem1ko!struktorem(
- Prędzej6 - krzyk!&ł rozwi&2le !a $o!ę" kt,ra myła IQ@
się w łazie!ce( - Prędzej" stara6 Wikto# do biura #ieszy6
Pod wływem water1closetu Wiktosiem zdrob!iale się !azwał i odszedł z
ręcz!ikiem( Przez rysę w matowej szybie zajrzałem ostro$!ie do łazie!ki(
I!2y!ierowa" *oła" wycierała udo rze#cieradłem k&ielowym" a twarz jej"
ciem!iejsza w kar!acji" m&dra" zaostrzo!a" zwijała !ad tłustobiał&" cielęce
!iewi!!&" bez!adziej!& łydk&" jak sę !ad cielakiem( I była w tym straszliwa
a!tyteza" zdawało się" $e orzeł kr&$y bezsil!ie !ie mo*&c orwa' cielaka"
kt,ry beczy w!iebo*łosy" a to i!$y!ierowa Hłodziakowa rzyatrywała się
+i*ie!icz!ie i i!teli*e!t!ie swojej babskiej" klęowatej !odze( Podskoczyła(
5ta!ęła w ozycji" rękami ujęła się od boki i doko!ała ,łobrotu tułowiem z
rawa w lewo z wdec+em i wydec+em( ) lewa w rawo z wydec+em i
wdec+em6 Wyrzuciła do *,ry !o*ę" a stoę miała drob!& i r,$ow&( Potem
dru*& !o*ę z dru*& sto&6 Pu#ciła się w rzysiady6 Awa!a#cie rzysiad,w od1
waliła rzed lustrem" oddyc+aj&c rzez !os - raz" dwa" trzy" cztery - a$
biusty klaskały" a$ i m!ie !o*i zadr*ały" i byłbym ruszył w l&s iekiel!y"
kultural!y( Fskoczyłem za wieszak( Nadc+odziła lekkimi kroki e!sjo!arka"
rzyczaiłem się jak w d$u!*li" *ot,w do syc+olo*icz!e*o skoku"
rozbestwio!y((( !ieludzko" arcyludzko rozbestwio!y((( :eraz albo !i*dy"
rzyłauj&c j& ze s!u" !ieorz&d!&" cieł&" roz!e*li$owa!&" z!iszczę w sobie
jej urodę" jej ta!ie wdzięki e!sjo!arskie6 )obaczymy" czy 3oyrda z Pimk&
uratuj& j& od za*łady6
5zła o*wizduj&c" wy*l&dała zabaw!ie w id$amie" z ręcz!ikiem !a szyi
- cała w i1uc+u recyzyj!ym i szybkim" w działa!iu( Po c+wili była ju$ w
łazie!ce i rzuciłem się !a !i& wzrokiem z ukrycia( :eraz" teraz albo !i*dy"
teraz" kiedy jest !ajsłabsza i !ajbardziej rozmamła!a6 - ale działała tak
szybko" i$ $ad!e z*oła rozmamła!ie !ie zdołało się jej uczei'( Wskoczyła do
wa!!y - u#ciła zim!y rysz!ic( :rzęsła lokami" a jej akt roorcjo!al!y
dr*ał" kulił się i zac+łystywał od strumie!iem wody( Ra6 Nie ja j&" to o!a
m!ie złaała za *ardło6 Aziewczy!a" rzez !iko*o !ie zmusza!a" ra!o" bez
#!iada!ia" lała !a siebie IQB zim!& wodę" z!iewalała ciało do kurcz,w i
dr*awek o to"
by młodzie%czym zac+ły#!ięciem !a czczo odzyska' dzie!!& krasę6
Husiałem wbrew sobie odziwia' dyscyli!ę urody dziewczęcej 6
5zybko#ci&" recyzj&" zręcz!o#ci& zdołała wymi*a' się z !ajtrud!iejsze*o
rzej#ciowe*o okresu omiędzy !oc& a d!iem" jak motyl u!iosła się !a
skrzydłac+ ruc+u( Nie dosy' !a tym - jeszcze oddała ciało zim!ej wodzie"
aby się zac+łys!&' młodzie%czo i ostro" czuj&c i!sty!ktow!ie" $e dawk&
ostro#ci do reszty z!i+iluje rozmamła!ie( W istocie - c,$ mo*ło zaszkodzi'
dziewczy!ie ostrej" zac+ły#!iętej9 Gdy zakręciła kra! i stała !a*o" ociekaj&ca
wod&" zadysza!a" jakby zaczęła się !a !owo" jakby tamte*o !ie było( Rej6 -
*dyby zamiast zim!ej u$yła ciełej z mydłem" !ie !a wiele by się rzydało(
:ylko zim!a mo*ła zac+ły#!ięciem wymusi' zaom!ie!ie(
O+yd!ie wylazłem z sio!ki( Nikczem!ie owlokłem się do siebie w
rze#wiadcze!iu" $e dalsze od*l&da!ie !ie dorowadzi do !icze*o" owszem"
mo$e okaza' się z*ub!e( Gcierwo" #cierwo - z!owu ora$ka" !a samym d!ie
i!teli*e!ckie*o iekła jeszczem doz!awał ora$ek( Gryz&c alce do krwi
rzysię*ałem !ie dawa' za wy*ra!&" lecz dalej mobilizowa' się"
dy!amizowa'" i !aisałem oł,wkiem w łazie!ce !a #cia!ie te tylko słowaK
Te!i" Didi" Dici( Niec+ rzy!ajm!iej wiedz&" $e widziałem" !iec+ oczuj& się
zobaczo!ymi6 Wr,* !ie #i" wr,* czy+a( Hotoryzacja i dy!amizacja6
Poszedłem do szkoły" w szkole !ic !owe*o" 0ladaczka" wieszcz" Hyzdral"
Roek i accusatwus cum i!/i!itwo" Gałkiewicz" twarze" *ęby" uy" alec w
bucie i codzie!!a owszec+!a !iemo$!o#'" !ud!o" !ud!o" !ud!o6 Na
3oyrdzie" jak się zreszt& sodziewałem" zueł!ie !ie z!a' było me*o listu"
co !ajwy$ej" mo$e troszeczkę więcej !i$ zazwyczaj akce!tował !o*i" ale !ie
byłem ew!y" czy mi się !ie zdaje( )a to !a m!ie koledzy atrzyli ze
wstrętem" a !awet Hiętus zaytał(
- Na miło#' bosk&" *dzie# się tak urz&dził9
Rzeczywi#cie" *ęba moja o dy!amizacji i mobilizacji stała się tak męt!a"
$e sam !ie wiedziałem dobrze" !a czym siedzę" ale m!iejsza o to" wszystko
jed!o" !oc" !oc była !aj1
wa$!iejsza" z dr$e!iem oczekiwałem !ocy" !oc rozstrzy*!ie" !oc zadecyduje(
W !ocy !ast&i mo$e rzesile!ie( =zy aby Pimko się skusi9 Wytraw!y"
dwururkowy bel/er dubeltowy czy da się wytr&ci' z /ormy dziewczęcym listem
zmysłowym9 Od te*o wszystko zale$ało( - Oby Pimko - modliłem się -
dał się wytr&ci'" oby stracił *łowę - i !a*le rzera$o!y *ęb&" u&" listem"
Pimk&" tym" co było" tym" co jeszcze będzie" orywałem się do ucieczki" jak
komlet!y wariat zrywałem się !a r,w!e !o*i w klasie - i siadałem - bo
dok&d$e miałem ucieka'" w tył" !arz,d" w rawo czy w lewo" rzed włas!&
swoj& *ęb&" u&9 Hilcz" milcz" !ie ma ucieczki6 Noc zadecyduje(
fMPodczas obiadu !ie zaszło !ic *od!e*o za!otowa!ia( Pe!sjo!arka i
i!2y!ierowa były bardzo wstrzemię2liwe w mowie i !ie sza/owały ju$
!owoczes!o#ci& jak zazwyczaj( 0ały się wyra2!ie( =zuły dosko!ale
mobilizację i dy!amizację( 5ostrze*łem" $e Hłodziakowa siedziała sztyw!o" z
*od!o#ci& osoby odatrzo!ej !a swoim siedze!iu" zabaw!e" ale to jej
!adawało ozory matro!y" !ie sodziewałem się te*o e/ektu( W ka$dym razie
!ie ule*ało kwestii" $e rzeczytała m,j !ais !a #cia!ie( 5tarałem się atrze' !a
!i& jak !ajbardziej rze!ikliwie i owiedziałem ubo*o" oble#!ie" w /ormie
oderwa!ej" $e odz!aczam się wzrokiem wyj&tkowo bystrym i !a wskro#
rzewiercaj&cym" kt,ry wc+odzi rzez twarz" a wyc+odzi dru*& stro!&(((
Fdała" $e !ie słyszy" za to i!$y!ier sazmatycz!ie zac+ic+otał mimo woli i
c+ic+otał dłu*o" automatycz!ie( Hłodziak - je$eli wzrok m!ie !ie omylił -
zdradzał od wływem ostat!ic+ wyadk,w ew!& skło!!o#' do !iec+lujstwa"
smarował du$e ajdy c+leba masłem i wtykał sobie w twarz wielkie kawały"
kt,re rze$uwał mlaszcz&c(
Po obiedzie starałem się od*l&da' e!sjo!arkę od czwartej do sz,stej" bezowoc!ie
jed!ak" *dy$ a!i razu !ie weszła w orbitę me*o wzroku( Pil!owała się !iew&tliwie(
)auwa$yłem te$" $e Hłodziakowa m!ie szie*uje" kilka razy wc+odziła do okoju
od bła+ym ozorem" a raz !awet !aiw!ie zaroo!owała" abym oszedł !a jej
koszt do ki!a( Nieok,j ic+ wzrastał" I>J czuli się za*ro$e!i" wietrzyli wro*a i
!iebeziecze%stwo" c+o'
!ie wiedzieli dokład!ie" co im *rozi i do cze*o d&$ę - wietrzyli i to ic+
demoralizowało" !ieokre#lo!o#' budziła !ieok,j" !ieok,j zasię !ie miał !a
czym się sko!kretyzowa'( I !awet m,wi' ze sob& !ie mo*li o
!iebeziecze%stwie" *dy$ słowa to!ęły w ciem!o#ci bezkształt!ej i
!ieokre#lo!ej( I!$y!ierowa omackiem r,bowała zor*a!izowa' co# !a kształt
obro!y i jak się rzeko!ałem" całe oołud!ie sędziła !a lekturzeW Russella" a
mę$owi dała do czyta!ia Wellsa( .ecz Hłodziak o#wiadczył" $e woli rocz!ik
L=yrulika Warszawskie*oM oraz 5t,wka 0oya" i słyszałem" jak co ewie! czas
wybuc+ał #miec+em( W o*,le - !ie mo*li sobie z!ale2' miejsca( Hłodziakowa
w ko%cu zaczęła robi' rac+u!ki domowe wyco/uj&c się !a *ru!t /i!a!sowe*o
realizmu" a i!$y!ier szwe!dał się o domu" rzysiadał !a coraz to i!!ym meblu i
!ucił dosy' /rywol!e melodie( Ae!erwowało ic+" $e siedzę w swym okoju i !ie
daję z!aku $ycia( Przeto oczywi#cie starałem się zac+owa' ciszę( =ic+o" cic+o"
cic+o" !ierzadko cisza doc+odziła do wielkie*o !asile!ia i brzęcze!ie muc+y
rozle*ało się w !iej jak tr&ba" a !ieokre#lo!o#' w ciszy s&czyła się tworz&c męt!e
rozlewiska( Około si,dmej ujrzałem Hiętusa" rzemykaj&ce*o się za sztac+etami
do słu$&cej i rzesyłaj&ce*o orozumiewawcze z!aki w stro!ę kuc+!i(
Nad wieczorem i!$y!ierowa tak$e zaczęła rzysiada' !a stołkac+" a i!$y!ier
wyił arę kieliszk,w w si$arce( Nie mo*li sobie z!ale2' miejsca a!i /ormy" !ie
mo*li usiedzie'" siadali i zrywali się jak rzyieka!i i c+odzili tam i sam jak
odmi!owa!i" jakby #ci*am od tyłu( Rzeczywisto#'" wytr&co!a z ło$yska od
wływem sil!yc+ imuls,w mej akcji" rzelewała się i bełtała" wyła i jęczała
*łuc+o" a ciem!y" #miesz!y $ywioł brzydoty" o+ydy" lu*astwa otaczał ic+ coraz
!amacal1!iej i wzrastał !a ic+ wzrastaj&cym za!ieokoje!iu jak !a dro$d$ac+( Przy
kolacji i!$y!ierowa zaledwie siedziała" cała sko!ce!trowa!a w twarzy i *,r!yc+
rejo!ac+ ostaci" lecz Hłodziak" rzeciw!ie" rzyszedł do stołu w kamizelce"
serwetę odwi&zał od brodę i smaruj&c masłem *rube" !ad*ryzio!e ajdy oo1
wiadał i!teli*e!ckie kawały i c+ic+otał( Gwiadomo#'" i$ był rzeze m!ie
odatrzo!y" de*re!*olowała *o w ordy!ar!y i!/a!tylizm" całD dostroił się do te*o"
com ujrzał" i stawał się I>I
> - Ferdydurke
drob!ym" kokietliwym" roz#mieszo!ym i!$y!ierkiem" ieszczotliwym"
rozkaryszo!ym i /i*lar!ym( Fsiłował te$ mru*a' do m!ie i dawa' mi
dowci!e z!aki orozumiewawcze" !a kt,re - !atural!ie - !ie
odowiadałem siedz&c z twarz& zbied!iał& i blad&( Aziewczy!a siedziała
obojęt!ie" zaciskaj&c usta" i*!orowała wszystko z rawdziwie dziewczęcym
+eroizmem" mo$!a by rzysię*a'" $e !ie wie o !iczym - o" z trwo*& atrzy1
łem !a te! jej +eroizm" kt,ry od!osił jej ięk!o6 Ale !oc rozstrzy*!ie" !oc
zadecyduje" je$eli Pimko z 3oyrd& zawiod&" !owoczes!a zwycię$y !a ew!o
i !ic !ie uratuje m!ie od !iewol!ictwa(
Nadc+odziła !oc" a z !i& roz*rywka( Wyadki !ie dawały się rzewidzie'"
!ie było ro*ramu" wiedziałem tylko" $e muszę ws,łdziała' z ka$dym
ierwiastkiem de/ormuj&cym" #miesz!ym" męt!ym" karykatural!ym i
dys+armo!ij!ym" jaki się !arodzi" z ka$dym eleme!tem destrukcyj!ym - i
rze!ikało m!ie jełkie" słabowite rzera$e!ie" rzy kt,rym tę*i strac+
mordercy jest i*raszk&( Po jede!astej e!sjo!arka udała się !a soczy!ek(
Po!iewa$ urzed!io dłutem wyrobiłem w drzwiac+ uko#!& szarę" mo*łem
obj&' wzrokiem czę#' okoju dotyc+czas !iedostę!&( Rozebrała się szybko i
zaraz z*asiła #wiatło" ale zamiast zas!&' rzewracała się tylko z boku !a bok
!a twardym osła!iu( )aaliła lamę" wzięła ze stolika a!*ielski roma!s
krymi!al!y i widziałem" jak zmusza się do czyta!ia( Nowoczes!a watrywała
się bacz!ie w rzestrze%" jakby r,buj&c wzrokiem wykry' se!s
!iebeziecze%stwa" od*ad!&' kształt" ujrze' wreszcie osta' *rozy" zrozumie'
ko!kret!ie" co się rzeciwko !iej k!uje( Nie wiedziała" $e !iebeziecze%stwo
!ie miało a!i kształtu" a!i se!su - bezse!s" bezkształt i bezrawie" męt!y"
rozbełta!y" bezstylowy $ywioł za*ra$ał jej !owoczes!emu kształtowi" oto
wszystko(
) syial!i i!$y!ierstwa doszły mię od!iesio!e *łosy( Pobie*łem co
szybciej od ic+ drzwi( I!$y!ier w bieli2!ie" rozc+ic+ota!y i kabaretowy"
z!owu oowiadał a!e*doty o osmaku wybit!ie i!teli*e!ckim(
- Aosy'6 - Hłodziakowa w szla/roku tarła !erwowo I>N ręce( -
Aosy'" dosy'6 Przesta%6
- =zekaj" czekaj" <a#ka- jeszcze ozw,l((( )araz sko%czę6
- Nie jestem $ad!& <a#ka( <estem <oa!!&( )dejm te majtki albo !ał,$ sod!ie(
- Hajteczki6
- Hilcz6
- Hajtaski" +i" +i" +i" majtaski6
- Hilcz" m,wię(((
- Hajtaski" majtasy(((
- Hilcze'6 - z*asiła *wałtow!ie lamę(
- )aal" stara6
- Nie jestem $ad!& star&((( Nie mo*ę się atrze' !a ciebie6 Alacze*o cię
okoc+ałam9 =o z tob&6 =o się z !ami dzieje6 Oamiętaj się( Przecie$ razem
idziemy ku Nowym A!iom6 <este#my bojow!ikami Nowyc+ =zas,w6
- Aobrze" dobrze" tłusta" tłusta la!*usta - +i" +i" +i - tłusta la!*usta wada
mi w usta( Himo do#' tłuste*o cielska była bardzo marzycielska( Ale jemu ju$
wyc+ł,dło" bo ju$ było stare udło(((
- Wiktorze6 =o ty m,wisz9 =o ty m,wisz6
- Wikto# się weseli6 Wikto# bryka6 Wikto# truc+cikiem bryka6
- Wiktorze" co ty m,wisz9 3ara #mierci6 - krzyk!ęła( - 3ara #mierci6
Eoka6 3ultura i ostę6 Nasze d&$e!ia6 Nasze orywy6 Wiktorze6 o" rzy!ajm!iej
!ie tak tłusto" !ie tak ierz!ie" !ie tak drob!o((( =o cię olatało9 Cuta9 O" jak
cię$ko6 =o# jest !iedobre*o6 =o# losowe*o jest w owietrzu6 )drada(((
- )dradu!ia - rzekł Hiedziak(
- Wiktorze6 Nie zdrab!iaj6 Nie zdrab!iaj6
- )dradeczka" Wikto# owiada(((
- Wiktorze6 )aczęli się szamota'6
- Gwiatło - dyszała Hłodziakowa - Wiktorze6 Gwiatło6 )aal6 Puszczaj6
- =zekaj6 - dyszał c+ic+ocz&c( - =zekaj" !iec+ cię las!ę" !iec+ cię las!ę
w karczek6
- Ni*dy6 Pu#'" bo będę *ryzła6 I>V
- Plas!ę" las!ę w karczusio" karczu!io" karcz&tko(((
I !a*le wyrzucił z siebie wszystkie alkowia!e zdrob!ie!ia miłos!e
ocz&wszy od kurki" a !a mumu ko%cz&c((( =o/!&łem się w strac+u( =+o' !ie
zbywało mi !a o+ydzie" !ie mo*łem te*o wytrzyma'( Piekiel!e zdrob!ie!ie"
kt,re o!*i tak sil!ie zawa$yło !a moim losie" teraz im dawało się we z!aki(
Aiabolicz!y był to eksces i!$y!ierka" o" otwor!e" *dy drob!y i!teli*e!t
we2mie !a kieł i zrzuci wędzidło" jakic+ to czas,w do$yli#my9 Plas!ęło( W
karczek dał czy w oliczek wyci&ł9
W okoju dziewczy!y było ciem!o( 5ała9 0yło cic+o i wyobra$ałem
sobie" $e #i z *łow& objęt& ramie!iem" rzykryta do ołowy i zmęczo!a(
Na*le zajęczała( Nie był to jęk rzez se!( Gwałtow!ie" !erwowo oruszyła się
!a tacza!ie( Wiedziałem" $e kuli się" a rozszerzo!e oczy trwo$!ie badaj&
ciem!o#'( =zy$by !owoczes!a e!sjo!arka była ju$ tak dalece wyczulo!a" $e
wzrok m,j oraził j& w mroku rzez dziurkę od klucza9 <ęk był rzedziw!ie
ięk!y" wydarty z *łębi! !ocy - jakby sam los zaklęty dziewczy!y zajęczał"
darem!ie wzywaj&c ratu!ku(
)!owu zajęczała *łuc+o" rozaczliwie( =zy$by rzeczuwała" $e w tej
wła#!ie c+wili zderawowa!y rzeze m!ie ojciec matkę łaska9 =zy
rozez!ała osaczaj&c& ze wszec+ stro! o+ydę9 )dawało mi się" $e widzę w
omroce !owoczes!& załamuj&c& dło!ie i *ryz&c& się w rzedramię a$ do
b,łu( <akby zębami c+ciała dorwa' się do ięk!o#ci w sobie( )ew!ętrz!a
o+yda" czaj&ca się o k&tac+" od!iecała j& do włas!yc+ wdzięk,w( Ile$
bo*actw" ile$ wdzięk,w osiadała6 Pierwsze bo*actwo - dziewczy!a( Aru*ie
bo*actwo - e!sjo!arka( :rzecie bo*actwo - !owoczes!a( A to wszystko
było w !iej zamk!ięte jak orzec+ w skoruie" !ie mo*ła dosta' się do arse1
!ału" c+o' czuła !a sobie !ikczem!y m,j wzrok i wiedziała" $e odalo!y
wielbiciel ra*!ie skazi'" z!iszczy'" zesu'" oszeci' syc+icz!ie jej ięk!o#'
dziewczęc&(
I !ie zdziwiło m!ie wcale" $e dziewczy!a" za*ro$o!a o1k&t!& szetot&"
rozszalała się !a dobre( Wyskoczyła z ł,$ka( )rzuciła koszulę( Pu#ciła się w
l&s o okoju( <u$ !ie zwa$ała" I>O $e od*l&dam" owszem" sama !iejako
wyzywała mię do walki(
No*i lekko" zwi!!ie u!osiły jej ciało" ręce trzeotały się w owietrzu(
Wtulała *ł,wkę *dzie b&d2( Ramio!ami okalała *łowę( :rzęsła lokami(
3ładła się !a odłodze i wstawała( [kała" to #miała się lub #iewała
cic+o( Wskoczyła !a st,ł" ze stołu !a tacza!( )dawało się" $e lęka się
zatrzyma' c+ocia$by !a c+wilę" jakby szczury i myszy j& #ci*ały" $e
lot!o#ci& ruc+u ra*!ie u!ie#' się o!ad okro!o#'( Nie wiedziała ju$"
cze*o się ima'( Wreszcie złaała asek i jęła c+łosta' się o lecac+ z
całej siły" byle cierie' młodzie%czo" bole#!ie((( )łaało m!ie za *ardło6
<ak$e ięk!o#' z!ęcała się !ad !i&" do cze*o jej !ie rzymuszała" jak
miotała !i&" ciskała" jak turlała6 )amarłem rzy dziurce od klucza z *ęb&
dys+armo!ij!& i obmierzł&" odzielo!& r,w!o między zac+wyt i
!ie!awi#'( Pe!sjo!arka" miota!a ięk!o#ci&" coraz *orętsze wyrawiała
szry!ce( A ja uwielbiałem i !ie!awidziłem" dreszcze m!& wstrz&sały"
*ęba kurczowo #ci&*ała się i rozci&*ała !iczym rasowa!a *utaerka"
0o$e" do cze*,$ !ie dorowadza !as miło#' ięk!o#ci6
W stołowym wybiła dwu!asta( Rozle*ło się cic+e uka!ie do ok!a(
:rzykrot!e( 5truc+lałem( Rozoczy!ało się( 3o1yrda" 3oyrda
!adc+odzi6 Pe!sjo!arka urwała skoki( Puka!ie odezwało się o!ow!ie"
!atarczywe" cic+e( Podeszła do ok!a i uc+yliła rolety( Watrywała się(((
- :o ty9((( - doleciał szet z wera!dy w ciszy !oc!ej( Poci&*!ęła za
sz!urek( 3się$yc zalał ok,j( Fjrzałem" $e stoi w koszuli !atę$o!a"
czuj!a(((
- =ze*o9 - owiedziała(
Podziwiałem mistrzostwo sroki6 Wszak$e zjawie!ie się od ok!em
3oyrdy było dla !iej !ieoczekiwa!e( I!!a !a jej miejscu" staromod!a"
rozwiodłaby się w zdawkowyc+ wykrzyk!ikac+ i yta!iac+K
LPrzeraszam6 =o to z!aczy9 =ze*o a! sobie $yczy o tej orze9M Ale
!owoczes!a wyczuła i!sty!ktem" $e zdziwie!ie mo*łoby co !ajwy$ej
osu'((( $e du$o ięk!iej bez zdziwie!ia((( O" mistrzy!i6 Wyc+yliła się
z ok!a ou/ała" kole$e%ska" towarzyska(
- =ze*o9 - owt,rzyła ,ł*łosem dziewczy%skim" oieraj&c
odbr,dek !a rękac+( I>Q
Po!iewa$ o! do !iej odezwał się er LtyM" !ie owiedziała La!M( I
odziwiałem !ierawdoodob!ie *wałtow!e rzej#cie w stylu - tak
ze skok,w od razu w towarzysko#'6 3t,$ by się domy#lił" $e rzed
c+wil& miotała się i skakała9 3oyrda" aczkolwiek tak$e !owoczes!y"
był !ieco zdezorie!towa!y !iezwykł& rzeczowo#ci& e!sjo!arki(
Home!tal!ie jed!ak do1stroił się do jej to!u i rzekł c+łoięco"
!iedbale" z rękami w kiesze!iac+(
- Wu#' m!ie(
- Po co9
Gwizd!&ł i odarł brutal!ie(
- Nie wiesz9 Puszczaj6
0ył od!ieco!y i *łos dr$ał mu z lekka" ale krył się z od1
!iece!iem( Przez cały czas dr$ałem" aby !ie wy*adał się o li#cie(
Obyczaj !owoczes!y !ie ozwalał im" !a szczę#cie" du$o m,wi' a!i
dziwi' się sobie" musieli udawa'" $e wszystko rozumie się samo rzez
się( Niedbało#'" brutal!o#'" zwięzło#' i lekcewa$e!ie - oto" czym
dobywali oezję" kt,r& daw!iejsi koc+a!kowie dobywali za omoc&
jęk,w" w$dy c+,w i ma!doli!( Wiedział" $e jedy!ie z lekcewa$e!iem
m,*ł osi&#' dziewczy!ę" a bez lekcewa$e!ia - a!i mowy( Ale
oduszczaj&c !ieco zmysłowe*o" !owoczes!e*o se!tyme!talizmu
dodał tęsk!ie" ozytyw!ie" *łuc+o" z twarz& w dzikim wi!ie" !&cym
się o #cia!ie(
- Przecie sama c+cesz6
)robiła ruc+" jakby miała zamk!&' ok!o( .ecz !a*le - jakby te!
ruc+ wła#!ie obudził j& do cze*o# rzeciw!e*o - zatrzymała się(((
)acis!ęła war*i( 5eku!dę stała !ieruc+omo" tylko oczy jej obr,ciły się
ostro$!ie" wol!o w obie stro!y( Na twarzy ojawił się wyraz((( wyraz
ultra!owoczes!e*o cy!izmu((( I e!sjo!arka" od!ieco!a wyrazem
cy!izmu" oczami i ustami w #wietle księ$ycowym" w ok!ie" wyc+yliła
się !iesodziewa!ie do ołowy i dło!i&" w kt,rej !ie było wcale $artu"
rozwic+rzyła mu włosy(
- =+od26 - sze!ęła(
3oyrda !ie okazał zdziwie!ia( Nie wol!o mu było dzi1I>> wi' się a!i jej"
a!i sobie( Najm!iejsza w&tliwo#' mo*łaby
zarzea#ci' wszystko( Husiał ostęowa'" jakby rzeczywisto#'" kt,r&
wytwarzali między sob&" była czym# codzie!!ym i zwyczaj!ym( O" mistrz6 :ak
te$ ostęował( Wylazł !a ok!o i zeskoczył !a odło*ę tak wła#!ie" jakby co
!ocy właził do jakiej# wczoraj oz!a!ej e!sjo!arki( W okoju roze#miał się
cic+o" !a wszelki wyadek( O!a jed!ak wzięła *o za włosy" odc+yliła mu *łowę
i w*ryzła się ustami w je*o usta6
Aiabli" diabli6 <e$eli była dziewic&6 <e$eli dziewczy!a dziewic& była6 <e$eli
była dziewic& i oto miała odda' się bez cere*ieli ierwszemu leszemu" kt,ry
zastukał do ok!a( Aiabli" diabli6 )łaało m!ie za *ardło( 0o je$eli była zwykł&
uszczal1sk& i zdzir&" !o to ostatecz!ie !ic takie*o" lecz je#li dziewica" to - trzeba
rzyz!a' - !owoczes!a otra/iła wydoby' wrost dzik& ięk!o#' z siebie i z
3oyrdy( :ak bezczel!ie" tak cic+o" brutal!ie i łatwo złaa' c+łoaka za włosy -
m!ie złaa' za *ardło((( Ra6 Wiedziała" $e od*l&dam rzez dziurkę od klucza i !ie
co/ała się rzed !iczym" byle zwycię$y' urod&( )ac+wiałem się( 0o *dy by $
rzy!ajm!iej to o! j& złaał za włosy - ale to o!a je*o złaała za włosy6 Rej" wy
tam" a!!y wyc+odz&ce za m&$ z om& i o dłu*ic+ ceremo!iac+" wy zdawkowe"
kt,re ozwalacie sobie skra#' całusa" atrzcie" jak !owoczes!a zabiera się do
miło#ci i do siebie6 Przewr,ciła 3oyrdę !a tacza!( )ac+wiałem się o!ow!ie( Na
udry szło6 5iedem!astolatka !ajwyra2!iej stawiała !a kartę !ajwiększy atut swej
ięk!o#ci( Hodliłem się" $eby Pimko !adszedł - je$eli Pimko zawiedzie"
rzeadłem" !i*dy" !i*dy ju$ !ie wyzwolę się sod dzikie*o czaru !owoczes!ej(
Ausiła" dławiła - m!ie" kt,ry rzecie$ j& c+ciałem zadusi'" kt,ry c+ciałem j&
zwycię$y'6
A tymczasem dziewczy!a w !ajwiększym rozkwicie swojej dziewczęco#ci
#ciskała się z 3oyrd& !a tacza!ie i *otowała się rzy je*o omocy osi&*!&'
kulmi!a!tę wdzięk,w( Przyadkowo" byle jak" bez miło#ci i zmysłowo" !ie
sza!uj&c się wcale" o to jedy!ie" o to" $eby dzik& e!sjo!arsk& oezj& złaa'
m!ie za *ardło( Aiabli" diabli" zwycię$ała" zwycię$ała" zwycię$ała6
Na ko!iec rozle*ło się zbawcze uka!ie do ok!a( Prze1 I>@
rwali #ciska!ie( Nareszcie6 Pimko !adc+odził z odsiecz&( )bli$ały się
decyduj&ce rozstrzy*!ięcia( =zy Pimko zdoła osu' - czy !ie doda jeszcze
ięk!o#'" urok,w9 O tym my#lałem rzy*otowuj&c za drzwiami *ębę sw& do
i!terwe!cji( Na razie stuka!ie Pimki rzy!iosło ew!& ul*ę" *dy$ zmusze!i
byli rzerwa' szał i zaamięta!ie" a 3oyrda sze!&ł(
- 3to# stuka(
Pe!sjo!arka zerwała się z tacza!a( Nasłuc+iwali" czy mo*& z!owu rzyst&i'
do szału( Puka!ie o!owiło się(
- 3to tam9 - zaytała(
)a ok!em rozle*ło się *or&ce" dyc+awicz!eK
- )utka6
Fc+yliła rolety daj&c z!ak 3oyrdzie" by się co/!&ł( .ecz Pimko
*or&czkowo w*ramolił się do okoju" za!im zd&$yła cokolwiek owiedzie'(
0ał się" $eby *o kto !ie zobaczył od ok!em(
- )utka6 - szetał !amięt!ie" /izycz!ie( - )utka6 Pe!sjo!arka6 Hała6
:y - owiedz LtyM6 3ole$a!k& jeste# moj&6 <am kole*a6 - .ist m,j uoił
*o( Awururkowy i zdawkowy bel/er miał usta bole#!ie skrzywio!e oezj&( -
:y6 H,w mi ""tyM" )utka6 =zy !ikt !ie zobaczy9 Gdzie mama9 - .ecz
!iebeziecze%stwo jeszcze bardziej uajało *o( - <akie to((( małe" młode((( a
bezczel!e((( bez wz*lędu !a r,$!icę wieku" sta!owiska((( <ak mo*ła#((( jak się
o#mieliła#((( do m!ie9 =zy !arawdę odziałałem9 H,w mi LtyM6 Na LtyM" !a
LtyM6 Powiedz" co ci się we m!ie sodobało9
Ra" +a" +a" +a" +a" eda*o* zmysłowy6
- =ze*o9 =o a!9((( - bełkotała( :amto z 3oyrda ju$ rzeadło" ju$
było rozc+wia!e(
- :u kto# jest6 - wykrzyk!&ł Pimko w ,łmroku( Odowiedziało milcze!ie(
3oyrda !ie odzywał się( Nowoczes!a stała między !imi w koszuli" bez se!su"
jak mała da1
mulka(
A wtedy rozdarłem się za drzwiami(
- )łodzieje6 )łodzieje6
Pimko okręcił się arę razy jak !a sz!urku" doadł sza/y I>B #cie!!ej(
3oyrda c+ciał wyskoczy' rzez ok!o" !ie zd&1
$ył - skrył się w dru*iej sza/ie( Wadłem do okoju jak stałem" w sod!iac+ i
w koszuli( Hiałem ic+6 0yli rzyłaa!i6 )a m!& Hłodziakowie" o! - jeszcze
laskaj&cy" o!a - wylaska!a(
- )łodzieje96 - krzyczał tuzi!kowo i małomieszcza%sko i!$y!ierek w
sod!iac+" boso( )budził się w !im i!sty!kt osiada!ia(
- 3to# wszedł rzez ok!o6 - zawołałem( )aaliłem #wiatło( Pe!sjo!arka
le$ała od kołdr& i udawała" $e #i(
- =o się stało9 - sytała ,łse!!ie" w dosko!ałym" lecz kłamliwym stylu(
- Nowa i!try*a6 - zawołała Hłodziakowa so*l&daj&c !a m!ie
bazyliszkowato w szla/roku" z *łow& rozkudła!& i z ciem!ymi lamami !a
oliczkac+(
- I!try*a9 - zawołałem od!osz&c z odło*i szelki 3oyrdy( - I!try*a9
- 5zelki - owiedział tęo i!$y!ierek(
- :o moje6 - zawołała bezczel!ie Hłodziak,w!a( 0ezczel!o#'
dziewczy!y odziałała rzyjem!ie" c+o' !ikt" !atural!ie" !ie uwierzył6
Otworzyłem jed!ym szar!ięciem sza/ę i zebra!ym ukazała się dol!a
czę#' ciała 3oyrdy" mia!owicie ara wysmukłyc+ !,* w wyrasowa!yc+
sod!iac+ /la!elowyc+ i w lekkic+ a!to/elkac+ sortowyc+( G,r!a czę#' była
sowita suk!iami wisz&cymi w sza/ie(
- Aa((( Cuta6 - rzekła ierwsza Hłodziakowa( Pe!sjo!arka sc+owała się z
*ł,wk& od kołdrę" tylko !o*i było wida' i troc+ę czury!y( <ak$e mistrzowsko to
roz*rywała6 I!!a !a jej miejscu zaczęłaby co# tam b&ka' od !osem" szuka'
usrawiedliwie!ia( A o!a tylko !a*ie !o*i wysadziła i rzebieraj&c !imi *rała !a
sytuacji - !o*ami" ruc+em" wdziękiem - jak !a /lecie( Rodzice sojrzeli o sobie(
- Cuta((( - rzekł Hiedziak(
I roze#mieli się oboje z Hłodziakowa( )!ikła z !ic+ laska1!i!a" ordy!ar!o#' i
o+yda - dziw!e ięk!o zaa!owało( Rodzice" uciesze!i" o$ywie!i" zac+wyce!i"
#miej&c się obła$liwie i swobod!ie" atrzyli !a ciało dziewczy!y" kt,ra wci&$
*ryma#!ie i łoc+liwie c+owała *ł,wkę( 3oyrda widz&c" $e I>E
!ie otrzebuje się obawia' surowyc+ daw!iejszyc+ zasad" wyszedł z sza/y i
sta!&ł u#miec+aj&c się" blo!dy!" z mary!ark& w rękac+" !owoczes!y c+łoiec
symatycz!y" zdyba!y z dziewczy!& rodzic,w( Hłodziakowa sojrzała !a
m!ie sod oka zło#liwie( :rium/owała( Husiałem by' od urokiem( =+ciałem
skomromitowa' e!sjo!arkę" ale !owoczes!y wcale jej !ie skomromitował6
Ceby tym dotkliwiej da' im odczu' moj& zbęd!o#'" zaytała(
- A kawaler tu o co9 3awalera !ic to !ie owi!!o obc+odzi'6
Aotyc+czas umy#l!ie !ie otwierałem sza/y z Pimk&( 5zło mi o to" $eby
sytuacja ustaliła się w swoim c+arakterze" osi&*aj&c eł!ię stylu
!owoczes!e*o i młode*o( :eraz w milcze!iu otworzyłem sza/ę( Pimko"
skulo!y" zaszył się omiędzy suk!ie - tylko ara !,*" ara !,*
ro/esorskic+ w zmiętyc+ sod!iac+ była widocz!a" i !o*i te stały w sza/ie"
!ierawdoodob!e i szalo!e" doczeio!e(((
Wra$e!ie było wywracaj&ce" rzewracaj&ce( Gmiec+ zamarł !a ustac+
Hiedziak,w( 5ytuacja zac+wiała się jak uderzo!a z boku !o$em rzez
mordercę( =o# idiotycz!e*o(
- =o to9 - sze!ęła Hłodziakowa bled!&c( )a suk!iami rozle*ł się
lekki kaszelek i ko!we!cjo!al!y #mieszek" kt,rymi Pimko rzy*otowywał sobie
*ru!t do wyst&ie!ia( Wiedz&c" $e za c+wilę musi okaza' się #miesz!y" orzedzał
#miesz!o#' swoj& włas!ym #mieszkiem( Gmieszek te! zza damskic+ sukie! był
czym# tak kabaretowym" $e Hłodziak zac+ic+otał raz jede! i utk!&ł((( Pimko
wyszedł z sza/y i ukło!ił się" #miesz!y z zew!&trz" wew!&trz !ieszczę#liwy((( Od
wew!&trz czułem m#ciwy" w#ciekły sadyzm" lecz od zew!&trz arsk!&łem
#miec+em( W #miec+u moim rozły!ęła się zemsta moja(
Ale Hłodziakowie zbara!ieli( Aw,c+ mę$czyz! w dwu sza/ac+6 I to w jed!ej -
stary( Gdyby było dw,c+ młodyc+6 .ub *dyby rzy!ajm!iej było dw,c+ staryc+(
.ecz jede! młody i jede! stary( 5tary" i do te*o Pimko( 5ytuacja !ie miała osi - !ie
miała dia*o!ali - !ie mo$!a było z!ale2' kome!tarza do tej sytuacji( Odruc+owo
sojrzeli !a dziewczy!ę" ale e!sjo!arka I@J zamarła od kołdr&(
Wtem Pimko" c+rz&kaj&c i od#miewuj&c się bła*al!ie" zara*!&ł wyja#!i'
sytuację i j&ł tłumaczy' co# o li#cie" $e a!!a Cuta !aisała((( $e o! c+ciał
Norwida((( ale $e a!!a Cuta !a ""tyM((( $e er LtyM do !ie*o((( !a LtyM z !im((( $e
o! c+ciał tylko !a LtyM((( $e o imie!iu((( Nie" cze*o# tak lu*awe*o i
jed!ocze#!ie *łuie*o !ie słyszałem !i*dy w $yciu" tajem!a i rywat!a
zawarto#' majacze% staruszka była !iemo$liwa w sytuacji jas!o o#wietlo!ej
lam& u su/itu" !ikt !ie c+ciał rozumie'" więc !ikt !ie rozumiał( Pimko
wiedział" $e !ikt !ie c+ce" ale zabm&ł - bel/er wytr&co!y z bel/ra stracił się
doszczęt!ie" wierzy' się !ie c+ciało" $e to te! sam absolut!y i wytraw!y
dwururkowiec" kt,ry o!*i# m!ie uuił( Ftoio!y w lekiej masie swyc+
wyja#!ie%" budził lito#' i!dole!cj& i byłbym rzucił się !a !ie*o" lecz
mac+!&łem ręk&( Ale ciem!e i męt!e majaki Pimczy!e oc+!ęły i!$y!iera w
o/icjal1!o#' - było to sil!iejsze !i$ uzasad!io!a !ieu/!o#'" jak& ze wz*lędu !a
m!ie m,*ł odczuwa' wobec sytuacji( 3rzyk!&ł(
- <a się ytam" co a! tu robi o tej orze9 :o z kolei Pimce odyktowało to!(
Na mome!t odzyskał /ormę(
- Proszę !ie od!osi' *łosu( Hiedziak zaytał(
- =o9 =o9 Pa! sobie ozwala robi' mi uwa*i w moim domu9
.ecz i!$y!ierowa is!ęła sojrzawszy w ok!o( 0rodata twarz z *ał&zk& w
ustac+ ukazała się !ad sztac+etami( )aom!iałem !a #mier' o $ebraku6
3azałem mu i dzisiaj sta' z *ał&zk&" ale zaom!iałem wyłaci' złot,wki(
0rodacz wytrwale czekał a$ do !ocy" a widz&c !as w o#wietlo!ym ok!ie"
wysu!&ł umajo!&" łat!& *ębę" aby się rzyom!ie'6 Wjec+ała o!a omiędzy
!as jak !a ,łmisku(
- =ze*o c+ce te! człowiek9 - krzyk!ęła i!$y!ierowa( Widok duc+a !ie
odziałałby !a !i& sil!iej( Pimko z Hło1dziakiem zamilkli(
Nędzarz" !a kt,rym sko!ce!trowała się rzez mome!t o*,l!a uwa*a" ruszał
*ał&zk& jak w&sami" !ie wiedział" co m,wi'( Alate*o owiedział(
I@(
- Aoraszam się łaski(
- Aajcie mu co - i!$y!ierowa ou#ciła ręce i rozczaierzyła alce( -
Aajcie mu co - krzyczała +isterycz!ie - !iec+ idzie(((
I!$y!ier zacz&ł szuka' drob!yc+ o kiesze!iac+ sod!i" ale !ie miał(
Pimko rędko wyj&ł ortmo!etkę czeiaj&c się kurczowo ka$dej mo$liwej
czy!!o#ci" a c+yba i licz&c !a to" $e Hłodziak w zamęcie rzyjmie od !ie*o
drob!e" co !atural!ie utrud!iłoby dalsz& wro*o#' - lecz Hłodziak !ie
rzyj&ł( Arob!e rac+u!ki wdarły się rzez ok!o i rozszalały o ludziac+( =o
do m!ie" stałem z *ęb&" #ledz&c bacz!ie rozw,j zdarze%" *otowy do skoku" ale
wła#ciwie atrzyłem !a to jak rzez szkiełko( Gdzie$ była moja zemsta" moja
ara!i!a w !ic+ i wycie szara!ej rzeczywisto#ci" i ęka!ie stylu" i m,j szał
!a *ruzac+9 Farsa zaczy!ała m!ie owoli !u$y'( Nasuwały mi się rozmaite
my#li bez zwi&zku" !a rzykład - *dzie 3oyrda kuuje krawaty" czy
i!$y!ierowa mo$e lubi' koty" ile łac& za mieszka!ie9
Przez te! czas 3oyrda stal dalej z rękami w kiesze!iac+( Nowoczes!y
!ie odszedł do m!ie" mi!& !awet !ie zaz!aczył" $e się z!amy - i bez te*o
był dosy' rozdra$!io!y kole$e%stwem z Pimk& !a *ru!cie dziewczy!y" aby
jeszcze wita' się ze szkol!ym kole*& w !e*li$u - jed!o i dru*ie kole$e%stwo
było mu bardzo !ie !a rękę( 3iedy Hłodziakowie z Pimk& rozoczęli szuka!ie
drob!yc+" 3oyrda bez o#iec+u skierował się ku drzwiom - otworzyłem
usta" $eby krzyk!&'" ale Pimko" kt,ry sostrze*ł ma!ewr 3oyrdy" co rędzej
sc+ował ortmo!etkę i ruszył za !im( Wtem i!$y!ier" widz&c ic+ obu !a*le
uc+odz&cyc+" rzucił się jak kot za mysz&(
- Przeraszam6 - krzyk!&ł( - :ak *ładko !ie ,jdzie6 3oyrda z
Pimk& sta!ęli( 3oyrda" dorowadzo!y do /urii kole$e%stwem z Pimk&" odsu!&ł się
od !ie*o? Pimko jed!ak od działa!iem ruc+u mac+i!al!ie rzysu!&ł się do !ie*o
- i tak stali razem jak dwaj bracia - jede! młody((( a dru*i starszy(((
I!$y!ierowa w /atal!ym sta!ie !erwowym złaała za ra1I@N mię
i!$y!iera(
- Nie r,b sce!6 Nie r,b sce!6 - =zym oczywi#cie obudziła *o do
sce!y(
- Przerasza!i6 - ryk!&ł( - <estem c+yba ojcem6 <a ytam" jak i w
jakim celu z!ale2li się a!owie w syial!i mojej c,rki9 =o to ma z!aczy'9
=o to z!aczy9
Na*le sojrzał !a m!ie i ucic+ł" rzera$e!ie wylazło mu !a oliczki"
zorie!tował się" $e to woda !a m,j mły!" !a mły! ska!dalu - i byłby ucic+ł"
byłby ucic+ł - ale słowo ju$ się rzekło((( więc owt,rzył jeszcze raz(
- =o to ma z!aczy'9 - cic+o" jedy!ie dla zaokr&*le!ia i bła*aj&c w
duc+u" aby !ie odejmowa!o kwestii(((
)aa!owała cisza" *dy$ !ikt !ie m,*ł odowiedzie'( 3a$de z !ic+ miało
ostatecz!ie jak&# swoj& zrozumiał& rację" lecz cało#' była bez se!su( W ciszy
bezse!s dławił( I !a*le *łuc+y" bez!adziej!y szloc+ dziewczy!y rozle*ł się
od kołdr&( O" mistrzy!i6 [kała z łydkami !a*imi" wystaj&cymi sod kołdry"
z łydkami" kt,re w miarę łaczu coraz bardziej wystawały" a te! łacz
!ielet!iej ł&czył Pimkę" 3oyrdę" rodzic,w" !izał ic+ !a demo!izm jak !a
sz!urek( Rzecz" jak !o$em uci&ł" rzestała by' #miesz!a i bez se!su"
odzyskała se!s" i to se!s !owoczes!y" c+ocia$ mrocz!y" czar!y" dramatycz!y
i tra*icz!y( 3oyrda" Pimko" Hłodziakowie oczuli się leiej - a ja
oczułem się *orzej" sc+wyta!y za *ardło(
-Wy#cie j&((( derawowali - wyszetała matka( - Nie łacz" !ie łacz"
dziecko(((
- Wi!szuję" a!ie ro/esorze6 - krzyk!&ł w#ciekle i!$y!ier( - Pa! mi
za to odowie6
Pimko" zdaje się" odetc+!&ł( Nawet to było mu lesze !i$ dotyc+czasowe
!ieumiejscowie!ie w !iczym( A więc derawowali j&( 5ytuacja obracała się
!a korzy#' dziewczy!y(
- Policja6 - krzyk!&łem( - :rzeba wezwa' olicję6 3rok był
ryzykow!y" *dy$ olicja z !ielet!i& !ie od dzi# komo!owały się w
zaokr&*lo!&" ięk!& i o!ur& cało#' - jako$ Hłodziakowie od!ie#li dum!ie
*łowy - a ja d&$yłem do wystrasze!ia Pimki( Pobladł" c+rz&k!&ł" kaszl!&ł(
- Policja - owt,rzyła matka delektuj&c się olicj& !ad *ołymi !o*ami
dziewczy!y - olicja" olicja(((
- Proszę mi wierzy' - wyj&kał ro/esor - wierzcie mi a%stwo(((
Pomyłka" jestem /ałszywie os&dzo!y(((
- :ak6 - zawołałem( - <estem #wiadek( Widziałem rzez ok!o6 Pa!
ro/esor wszedł do o*r,dka" $eby sobie ul$y'( Pa!!a Cuta wyjrzała ok!em" a
a! ro/esor rzywitał się i wszedł !ormal!ie drzwiami" kt,re otworzyła
a!!a Cuta6
Pimko załamał się w strac+u rzed olicj&( Podle i tc+,rzliwie c+wycił się
te*o tłumacze!ia" bez wz*lędu !a je*o se!s mier$&cy i +a!ieb!y(
- :ak" wła#!ie tak" rzycis!ęło m!ie" zaszedłem do o*r,dka"
zaom!iałem" $e a%stwo tu mieszkaj& - a a!!a Cuta akurat wyjrzała
ok!em" więc symulowałem" +ę" +ę" +ę" symulowałem" $e jestem z wizyt&(((
Pa%stwo rozumiej&((( w tak drastycz!ym oło$e!iu((( gui ro _uo" _ui ro _uo
- owtarzał(
Poraziło to zebra!yc+ odra$aj&co i odstręczaj&co( Aziewczy!a sc+owała
!o*i( 3oyrda udał" $e !ie słyszy" Hłodzia1kowa odwr,ciła się tyłem do
Pimki" lecz urzytom!iwszy sobie" $e rzecie$ tyłem się odwraca" odwr,ciła
się co rędzej rzodem( Hłodziak mru*!&ł - +a" z!owu dostali się w obie$e
tej zab,jczej czę#ci" ordy!ar!o#' owracała cał& ar&" rzy*l&dałem się z
zaciekaw!ie!iem" jak owraca i jak ic+ rzewraca ? była$ to ta sama" w kt,rej
i ja !iedaw!o się ławiłem" tak" c+yba ta sama - ale teraz była ju$ tylko
między !imi( Hło1dziak,w!a od kołdr& !ie dawała z!aku $ycia( I Hłodziak
zac+ic+otał - !ie wiadomo" co *o ołec+tało - a mo$e _ui ro _uo Pimki
!asu!ęło mu wsom!ie!ie kabaretu" kt,ry w swoim czasie ist!iał w
Warszawie od t& !azw& - wybuc+!&ł ostatecz!ym c+ic+otem drob!o1
i!$y!ierkowatym" c+ic+otem odtyl!ym" makabrycz!ym i mimicz!ym -
wybuc+!&ł i - w#ciekły !a Pimkę o to" $e c+ic+ocze - odskoczył i drob!o"
aro*a!cko" i!2y!ierkowato" las!&ł i trzas!&ł *o w aę( :rzas!&ł - i zasty*ł
z ręk& wyci&*!ięt&" dysz&c( 5owa$!iał( )esztyw!iał( Przy!iosłem sobie
mary!arkę i buty z moje*o okoju i zacz&łem z wol!a się ubiera'" !ie trac&c
zreszt& z oczu sytuacji(
5 oliczkowa!emu za*rało w *ardle" zaszu!towało *o - lecz mam
rzeko!a!ie" $e w *łębi duszy rzyj&ł z wdzięcz!o#ci& I@O oliczek" kt,ry
jako# *o klasy/ikował(
- Pa! mi za to załaci - wyowiedział zim!o i z widocz!& ul*&(
Fkło!ił się i!$y!ierowi" i!$y!ier jemu się ukło!ił( Pimko" skwaliwie
wykorzystuj&c ukło!" skierował się do wyj#cia( 3oyrda rędko doł&czył się
do ukło!,w i ruszył za Pimk&" ra*!&c i siebie rzemyci'((( Hłodziak
skoczył( =o9 - to tutaj wyci&*a!e s& ko!sekwe!cje" ojedy!ek" a te! łobuz
wyc+odzi jakby !ic" wyki' się c+ce6 :o i jemu w aę6 I!$y!ier odskoczył
z wyci&*!ięt& ręk&" lecz w ostat!im ułamku seku!dy zasta!owił się" $e !ie
mo$e bi' o twarzy smarkacza" ucz!ia" c+łystka" ręka zwic+!ęła mu się
dziw!ie i zamiast uderzy'" złaał *o 7!ie mo*&c owstrzyma' rozędu8"
złaał *o za odbr,dek( 3oyrda" złaa!y tak !iele*al!ie" rozw#cieklil się
bardziej" !i$ *dyby dostał w twarz" co więcej" /ałszywy c+wyt !iedozwolo!y
o dłu*im kwadra!sie bezse!su wyzwolił w !im !ajierwot!iejsze i!sty!kty(
0,* wie" co mu wykluło się w *łowie - $e i!$y!ier umy#l!ie *o złaał" $e
je#li ty m!ie" to ja ciebie - taka my#l jaka# musiała *o złaa' i rawem"
kt,re !ale$ałoby c+yba !azwa' Lrawem skosuM" sc+ylił się i złaał i!$y!iera
od kola!o( Hłodziak ru!&ł - o! za# u*ryzł *o w lewy bok" złaał zębami"
!ie uszczał - od!i,sł twarz i szalo!ymi oczami wodził o całym okoju"
*ryz&c bok(
)awi&zywałem krawat i !aci&*ałem mary!arkę" ale wstrzymałem się"
zaciekawio!y( =ze*o# odob!e*o !i*dy !ie zdarzyło mi się widzie'(
I!$y!ierowa rzuciła się mę$owi !a ratu!ek" złaała 3oyrdę za !o*ę i
ci&*!ęła ze wszystkic+ sił( )akłębiło się i ru!ęło do reszty( Na domiar Pimko"
kt,ry stał o krok od kłębowiska" oeł!ił !a*le rzecz !adzwyczaj dziw!&"
rawie !ie !adaj&c& się do owiedze!ia( =zy bel/er zw&tił o sobie
ostatecz!ie9 =zy się oddał9 =zy zabrakło mu sta!owczo#ci" by sta'" *dy
tamci le$eli9 =zy le$e!ie wydało mu się !ie *orsze od sta!ia !a !o*ac+9
Ao#'" $e dobrowol!ie oło$ył się w k&de !a *rzbiecie i od!i,sł ko%czy!y do
*,ry" *estem zueł!ej bezbro!!o#ci( )awi&załem krawat( I !ie wzruszyło
m!ie !awet" *dy dziewczy!a zerwała kołdrę" wyskoczyła z łaczem i skakała
około turlaj&cyc+ się Hiedziak,w z 3oyrda jak sędzia !a meczu bokserskim
zakli!aj&c z łaczem(
- Hamusiu6 :atusiu6
I!$y!ier" z!ierzytom!iały turla!iem" szukaj&c dla r&k oarcia" złaał j& za
!o*ę owy$ej kostki( Fadła( :arzali się we czworo cic+o" jak w ko#ciele"
*dy$ wstyd omimo wszystko !ie ozwalał( W ew!ej c+wili ujrzałem" $e
matka *ryzie c,rkę" 3o1yrda ci&*!ie Hłodziakow&" a i!$y!ier c+a 3oyrdę"
o czym z!owu mi*!ęła mi się łydka Hłodziak,w!y !a *łowie matki(
<ed!ocze#!ie ro/esor w k&cie j&ł objawia' coraz sil!iejsz& skło!!o#' do
rojowiska - le$&c !a lecac+" z ko%czy!ami w *,rę" ci&$ył jed!ak wyra2!ie w tę
stro!ę i bez ruc+u oscylował ku !iej" !iew&tliwie bowiem rojowisko i kłębowisko
stało się dla% jedy!ym rozwi&za!iem( Wsta' !ie m,*ł" !ie miał $ad!ej racji do
wsta!ia - a le$e' dłu$ej !a *rzbiecie tak$e !ie m,*ł( Wystarczyło małe za+acze!ie"
*dy rodzi!a z 3oyrd& rzewaliła się w obli$e - złaał Hiedziaka *dzie# w
okolicy w&troby i wir *o wci&*!&ł( 3o%czyłem akowa' !ajotrzeb!iejsze rzeczy
do małej walizki i !ało$yłem kaelusz( )!udziło mi się( Ce*!aj" !owoczes!a"
$e*!ajcie" Hłodziakowie i 3oyrdo" $e*!aj" Pimko - !ie" !ie $e*!ajcie" bo jak$e
$e*!a' się z czym#" cze*o ju$ !ie ma( Odc+odziłem lekki( 5łodko" słodko otrz&s!&'
ył z obuwia i odc+odzi' !ie ozostawiaj&c !ic za sob&" !ie" !ie odc+odzi'" ale i#'(((
=zy było to" $e Pimko" bel/er klasycz!y" m!ie uuil" $em był ucz!iem w szkole"
!owoczes!ym z !owoczes!&" $e byłem ta%cz&cym w syial!i" musze obrywaj&cym
skrzydła" od*l&daj&cym w łazie!ce" tr&" la" la((( Ce byłem z u&" z *ęb&" z łydk&"
tr&" la" la((( Nie" z!ik!ęło" a!i młody" a!i stary" a!i !owoczes!y" a!i staromod!y" a!i
ucze%" a!i c+łoiec" a!i dojrzały" a!i !iedojrzały" byłem !ijaki" byłem $ade!(((
Odc+odzi' id&c" i#' odc+odz&c i !ie czu' !awet wsom!ie!ia( )obojęt!ie!ie bło*ie6
0ez wsom!ie!ia6 3iedy umiera w tobie wszystko" a !ikt jeszcze !ie zd&$ył urodzi'
się !a !owo( O" warto $y' dla #mierci" by wiedzie'" $e w !as umarło" $e ju$ !ie ma"
usto i czczo" cic+o i czysto - i *dy odc+odziłem" zdawało mi się" $e !ie sam idę"
ale z sob& - tu$ rzy m!ie" a mo$e we m!ie" lub !aokoło m!ie szedł kto#
ide!tycz!y i to$samy" m,j - we m!ie" m,j - ze m!& i !ie było między !ami
miło#ci" !ie!awi#ci" $&dzy" wstrętu" brzydoty I@> ięk!a" #miec+u" czę#ci ciała"
$ad!e*o uczucia a!i $ad!e*o
mec+a!izmu" !ic" !ic" !ic((( Na set!y ułamek seku!dy( 0o *dy rzec+odziłem
rzez kuc+!ię" macaj&c w ,łmroku" zawoła!o o cic+u z alkowy słu$bowej(
- <,zio" <,zio(((
A to Hiętus siedział !a słu$&cej l !akładał o#iesz!ie obuwie(
- <a tu jestem( Wyc+odzisz9 =zekaj" wyjdę z tob&( 5zet u*odził mię z
boku i zatrzymałem się jak ostrzelo!y( Gęby je*o !ie mo*łem dobrze
rozr,$!i' w ciem!o#ci" lecz s&dz&c o *łosie musiała by' strasz!a( 5łu$&ca
dyszała cię$ko(
- :sss((( cic+o( =+od2my - zlazł ze słu*i( - :ędy" tędy((( Fwa$aj -
kosz(
)!ale2li#my się !a ulicy(
Gwitało( Aomki" drzewa i sztac+ety stały wyci&*!ięte od sz!ur"
uorz&dkowa!e - i owietrze rzejrzyste rzy ziemi" ku *,rze *ęst!iej&ce w
rozaczliwy oar( As/alt( Pr,$!ia( Rosa( Pustka( Przy m!ie Hiętus zai!aj&cy
*arderobę( 5tarałem się !ie atrze' !a !ie*o( ) otwartyc+ okie! willi - o1
bladłe #wiatło elektrycz!e i !ieustaj&cy szur*ot rzewala!ia( =+ł,d rze!ikał"
zim!o bezse!!e" kolejowe? zacz&łem dr$e' i szczęka' zębami( Hiętus"
usłyszawszy szur*ota!ie Hłodzia1k,w za ok!em" rzekłK
- =o tam9 Hasuj& ko*o9
Nie odowiedziałem" o! za# widz&c walizeczkę w moim ręku zaytałK
- Fciekasz9
Poc+yliłem *łowę( Wiedziałem" $e m!ie złaie" $e musi m!ie złaa'"
o!iewa$ byli#my tylko we dw,c+ i rzy sobie( Ale !ie mo*łem odsu!&' się
od !ie*o bez owodu( <ako$ rzysu!&ł się i ręk& uj&ł m!ie za rękę(
- Fciekasz9 :o i ja uciek!ę( P,jdziemy razem( )*wałciłem słu$&c&( Ale
to !ie to" to !ie to((( Parobek" arobek6 =+cesz - uciek!iemy !a wie#( Na
wie# ,jdziemy( :am s& arobki6 Na wsi6 P,jdziemy razem" c+cesz9 Ao
arobka" <,zio" do arobka" do arobka6 - owtarzał zaamiętale(
:rzymałem *łowę sztyw!o" rosto i !ie atrz&c( - Hiętusie" co mi o twoim
arobku9 - Ale kiedy zacz&łem i#'" o! oszedł ze m!&" ja z !im oszedłem
- i oszli#my razem(
Rozdział SI
PR)EAHOWA
AO FI.I0ER:A A)IE=3IEH POA5)X:EGO
I z!owu rzedmowa((( i z!iewolo!y jestem do rzedmowy" !ie mo*ę bez
rzedmowy i muszę rzedmowę" *dy$ rawo symetrii wyma*a" aby Filidorowi
dzieckiem odszytemu odo1wiadał1 dzieckiem odszyty Filibert" rzedmowie za#
do Filidora rzedmowa do Filiberta dzieckiem odszyte*o( =+o'bym c+ciał" !ie
mo*ę" !ie mo*ę i !ie mo*ę uc+yli' się $elaz!ym rawom symetrii oraz a!alo*ii(
Ale czas !ajwy$szy rzerwa'" rzesta'" wyjrze' z ziele!i c+ocia$by !a c+wilę i
sojrze' rzytom!ie sod cię$aru miliarda kiełk,w" &czk,w" listk,w" by !ie
owiedzia!o" $e oszalałem ble" ble i bez reszty( I za!im osu!ę się dalej !a drodze
o#led!ic+" o#red!ic+ okroie%stw !iedoludzkic+" muszę wyja#!i'"
zracjo!alizowa'" uzasad!i'" wytłumaczy' i uorz&dkowa'" wydoby' my#l !aczel!&"
z kt,rej się wywodz& wszystkie i!!e my#li tej księ*i" i wykaza' ramęczar!ię
wszystkic+ m&k tu oruszo!yc+ i uwydat!io!yc+( I muszę wrowadzi' +ierarc+ię
m&k oraz +ierarc+ię my#li" skome!towa' dzieło a!alitycz!ie" sy!tetycz!ie i
/ilozo/icz!ie" aby czytaj&cy wiedział" *dzie *łowa" *dzie !o*i" *dzie !os" a *dzie
ięta" by !ie zarzuco!o" $em !ie#wiadomy włas!yc+ cel,w i !ie kroczę rosto"
r,w!o" sztyw!o jak !ajwięksi isarze wszec+czas,w" lecz w iętkę bezse!sow!ie
*o!ię( .ecz kt,ra$ jest męczar!ia *ł,w!a i /u!dame!tal!a9 Gdzie jest ramęczamia
księ*i9 Gdzie$e#" ramatko m&k9 Im dłu$ej w!ikam" badam i rze1I@B trawiam"
tym wyra2!iej widzę" i$ wła#ciwie *ł,w!&" zasad!icz&
męk& jest" jak mi się zdaje" o rostu męka złej /ormy" złe*o e^terieurZu" czyli
i!aczej m,wi&c męczar!ia /razesu" *rymasu" mi!y" *ę+D - tak" oto jest 2r,dło"
kry!ica" zacz&tek i st&d +armo!ij!ie wyływaj& wszystkie bez wyj&tku ozostałe
cierie!ia" szały i udręki( Ale mo$e raczej !ale$ałoby owiedzie'" $e !aczel!&"
odstawow& męk& jest !ie co i!!e*o" tylko cierie!ie" zrodzo!e z o*ra!icze!ia
dru*im człowiekiem" z te*o" $e się dusimy i dławimy w cias!ym" w&skim"
sztyw!ym wyobra$e!iu o !as dru*ie*o człowieka( A mo$e u odstawy księ*i
le$y kaital!a i zab,jcza męka
!iedoludzkiej zielo!o#ci" kiełk,w" listk,w" &czk,w
albo męka rozwoju i !iedorozwoju
a mo$e cierie!ie !iedokształtowa!ia" !iedo/ormowa!ia
albo męka stwarza!ia !asze*o ja rzez i!!yc+ ludzi
męka *wałtu /izycz!e*o i syc+icz!e*o
męczar!ia dy!amizuj&cyc+ !aię' międzyludzkic+
sko#!a i !ie wyja#!io!a bli$ej męka skosu syc+icz!e*o
udręka bocz!a zwic+!ięcia" skrętu" kiksu syc+icz!e*o
!ieustaj&ca męka zdrady" męka /ałszu
automatycz!a męczar!ia mec+a!izmu i automatyzmu
symetrycz!a męka a!alo*ii i a!alo*icz!a męka symetrii
a!alitycz!a męka sy!tezy i sy!tetycz!a męka a!alizy
a mo$e męczar!ia czę#ci ciała i zakł,ce!ia +ierarc+ii oszcze*,l!yc+ czło!k,w
cierie!ie i!/a!tylizmu ła*od!e*o
uy" eda*o*ii" szkolarstwa i szkol!ictwa
!iewi!!o#ci i !aiw!o#ci !ieutulo!ej
oddale!ia od rzeczywisto#ci
c+imery" złudy" mrzo!ki" /ikcji" bzdury
idealizmu wy$sze*o
idealizmu !i$sze*o" obskur!e*o i ok&t!e*o
marzy cię Istwa dru*ostol!e*o
a mo$e rzedziw!a męka drob!ostkowo#ci" zdrob!ie!ia
męka ka!dydowa!ia
męka asirowa!ia
męka alikowa!ia
a mo$e o rostu męczar!ia odci&*a!ia się i !atę$a!ia I@E
!ad mo$!o#' i wy!ikaj&ca st&d męczar!ia !iemo$!o#ci o*,l!ej i szcze*,l!ej
udręka wywy$sza!ia się i odbija!ia bębe!ka
cierie!ie o!i$a!ia
męka oezji wy$szej i !i$szej
albo męczar!ia *łuc+a imasu syc+icz!e*o
oacz!a męczar!ia okręt!o#ci" wykręt!o#ci" c+wytu !iedozwolo!e*o
albo raczej męczar!ia wieku w se!sie szcze*,l!ym i o*,l!ym
męka staro#wiecko#ci
męka !owoczes!o#ci
cierie!ie wskutek owstawa!ia !owyc+ warstw sołecz!yc+
męka ,łi!teli*e!t,w
męka !iei!teli*e!t,w
męczar!ia i!teli*e!t,w
a mo$e o rostu męka !ierzyzwoito#ci drob!oi!teli1*e!ckiej
b,l *łuoty
m&dro#ci
szetoty
kras" urok,w" wdzięk,w
albo mo$e męczar!ia zab,jczej lo*iki i ko!sekwe!cji w *łustwie
udręka recytowa!ia
rozacz !a#ladowa!ia
!ud!a męczar!ia !udy i owtarza!ia w k,łko
lub by' mo$e +ioma!iakal!a męka +ioma!iakal!a
!iewysłowio!a męczar!ia !iewysłowie!ia
bole#' !iewysublimowa!ia
b,l alca
az!okcia
zęba
uc+a
męczar!ia rzera2liwej ws,łrzęd!o#ci" zale$!o#ci" wzajem!e*o
rze!ika!ia się" uzale$!ia!ia wszystkic+ m&k i wszystkic+ IBJ czę#ci oraz
męka stu ię'dziesięciu sze#ciu tysięcy trzystu
dwudziestu czterec+ i ,ł i!!yc+ męczar!i" !ie licz&c kobiet i dzieci" jak by
owiedział ewie! stary autor /ra!cuski z STI stulecia(
) kt,rej męczar!i uczy!i' odstawow& ramęczar!ię i kt,r& czę#' rzyj&' za
całkę" za co złaa' księ*ę i co wyłaa' z owy$szyc+ m&k i czę#ci9 Przeklęte
czę#ci" czy$ !i*dy !ie wyzwolę się z was" o" co za bo*actwo czę#ci i co za
bo*actwo m&k6 Gdzie$ jest !aczel!a ramatka i czy rzyj&' za bazę mękę
meta/izycz!& czy /izycz!&" socjolo*icz!& czy syc+olo*icz!&9 A jed!ak muszę"
muszę i !ie mo*ę !ie" *dy$ #wiat *ot,w uz!a'" $e jestem !ie#wiadomy cel,w i $e w
iętkę *o!ię( Ale w takim razie mo$e racjo!al!iej byłoby oracowa' i uwydat!i'
słowami sam& *e!ezę dzieła i !ie !a zasadzie m&k" lecz wobec" wz*lędem i w
stosu!ku" $e owstało o!oK
w stosu!ku do eda*o*,w i ucz!i,w ze szk,ł
wobec *łuowatyc+ m&drali
w od!iesie!iu do istot o*łębio!yc+ i odwy$szo!yc+
wz*lędem czołowyc+ ostaci literatury s,łczes!ej !arodowej oraz !ajbardziej
wyko%czo!yc+" sko!struowa!yc+ i usztyw!io!yc+ rzedstawicieli krytyki
wobec e!sjo!arek
w stosu!ku do dojrzałyc+ i #wiatowc,w
w zale$!o#ci od wykwi!t!isi,w" wytwor!isi,w" !arcyz,w" estet,w"
ięk!oduc+,w i bywalc,w
wz*lędem $yciowo wyrobio!yc+
w !iewoli u ciotek kultural!yc+
w stosu!ku do obywateli miejskic+
wobec obywatelstwa wiejskie*o
w od!iesie!iu do drob!yc+ lekarzy !a rowi!cji" i!$y!ier,w i urzęd!ik,w o
cias!yc+ +oryzo!tac+
w od!iesie!iu do wy$szyc+ urzęd!ik,w" lekarzy i adwokat,w o szerszyc+
+oryzo!tac+
w stosu!ku do arystokracji rodowej i i!!ej
wobec *mi!u(
0y' mo$e jed!ak o!iek&d dzieło oczęło się z męki obcowa!ia z ko!kret!&
osob&" jak !a rzykład ze szcze*,l!ie odyc+aj&cym a!em S X" z a!em )"
kt,rym omiatam" IBI
i NN" kt,ry męczy m!ie i !udzi - o" strasz!e męki obcowa!ia z !imi6 I -
by' mo$e - rzyczy!& i celem tej księ*i jest je!o c+ę' okaza!ia tym a!om
o*ardy" zde!erwowa!ia ic+" rozj&trze!ia" rozw#ciecze!ia i uc+yle!ia się im(
W takim razie rzyczy!a byłaby ko!kret!a" oszcze*,l!a i rywat!a"
jed!ostkowa(
A mo$e dzieło wy!ikło z !a#ladowa!ia mistrzowskic+ dzieł9
) !ieumiejęt!o#ci stworze!ia !ormal!e*o dzieła9
)e s!,w9
) komleks,w9
A mo$e ze wsom!ie% dzieci%stwa9
A mo$e zacz&łem i tak jako# mi się !aisało9
) syc+ozy lękowej9
) syc+ozy !atręctwa9
Ho$e z kulki9
)e szczyty9
) czę#ci9
) cz&stki9
) alca9
Nale$ałoby te$ ustali'" orzec i zde/i!iowa'" czy jest o!o owie#ci&"
amięt!ikiem" arodi&" am/letem" wariacj& !a tematy /a!tazji" studium - i
co rzewa$a w !imK $art" iro!ia czy *łębsze z!acze!ie" sarkazm" ersi/la2"
i!wektywa" bzdura" ur !o!se!s" ur bla*izm" a dalej" czy !ie jest to jed!ak
oza" udawa!ie" z*rywa" sztucz!o#'" !iedostatek dowciu" a!emia uczucia"
atro/ia wyobra2!i" odmi!owa!ie orz&dku i zarzeaszcze!ie rozumu( .ecz
suma tyc+ mo$liwo#ci" m&k" de/i!icji i czę#ci jest tak !ieobjęta i tak !ieojęta
oraz !ie daj&ca się wyczera'" i$ z !aj*łębsz& odowiedzial!o#ci& za słowo i
o !aj skruulat!iej szym rozwa$e!iu trzeba owiedzie'" i$ !ic !ie wiadomo"
ci" ci" kurka? a rzeto tyc+" kt,rzy by c+cieli *łębiej jeszcze w!ik!&' i leiej
oj&'" oroszę do Filiberta dzieckiem odszyte*o" *dy$ w je*o taj!ej
symbolice zawarłem odowied2 !a wszystkie dręcz&ce yta!ia( Filibert
bowiem" ustawio!y de/i!ityw!ie i !a mocy a!alo*ii z Filidorem" kryje w swej
dziw!ej ł&cz!o#ci ostatecz!y sekret!y se!s dzieła( Po okaza!iu kt,re*o !ic ju$
!ie rzeszkodzi zau#ci' się !ieco *łębiej w *&szcz ojedy!czyc+"
mo!oto!!yc+ czę#ci(
Rozdział SII FI.I0ER: A)IE=3IEH
POA5)X:X
Wie#!iak z Pary$a od ko!iec osiem!aste*o stulecia miał dziecko" to
dziecko miało z!owu dziecko" a to dziecko z!owu miało dziecko i z!owu
było dziecko? a ostat!ie dziecko jako c+amio! #wiata *rało mecz te!isowy
!a korcie rereze!tacyj!ym aryskie*o Raci!* 3lubu" w atmos/erze
wielkie*o !aięcia i rzy !ieusta!!yc+" $ywiołowyc+ *rzmotac+ oklask,w(
<ed!ak$e 7jak szale!ie zdradliwe jest $ycie68 ewie! ułkow!ik $uaw,w
so#r,d ublicz!o#ci" siedz&cej !a bocz!ej trybu!ie" ozazdro#cił !a*le
bezbłęd!ej i orywaj&cej *ry obu c+amio!om i c+c&c tak$e okaza'" co
umie" wobec sze#ciu tysięcy z*romadzo!yc+ widz,w 7tym bardziej $e obok
siedziała je*o !arzeczo!a8 - !iesodziewa!ie łu!&ł z rewolweru do iłki w
locie( Piłka trzas!ęła i sadła" c+amio!i za#" ozbawie!i z!ie!acka obiektu"
r,bowali jeszcze czas jaki# mac+a' rakietami w r,$!i" lecz widz&c
!iedorzecz!o#' swyc+ ruc+,w bez iłki" rzucili się !a siebie z azurami(
Grzmot oklask,w rozle*ł się w#r,d widz,w(
I !a tym zaew!e byłoby się sko%czyło( .ecz zaszła i ta dodatkowa
okolicz!o#'" $e ułkow!ik w od!iece!iu zaom!iał czy te$ !ie wzi&ł od
uwa*ę 7jak bardzo trzeba uwa$a'68 widz,w" siedz&cyc+ o rzeciwle*łej
strome lacu !a tak zwa!ej sło!ecz!ej trybu!ie( )dawało mu się" !ie
wiadomo czemu"
i$ kula rzebiwszy iłkę owi!!a była się sko%czy'? tymczasem" !iestety" w
dalszym swoim bie*u u*odziła w szyję ew!e*o rzemysłowca - armatora(
3rew trys!ęła z rzebitej arterii( Co!a zra!io!e*o od ierwszym wra$e!iem
c+ciała rzuci' się !a ułkow!ika" wyrwa' mu rewolwer" ale o!iewa$ !ie
mo*ła 7*dy$ była uwięzio!a w tłumie8" dała o rostu w aę s&siadowi z
rawej stro!y( A dała" o!iewa$ !ie mo*ła wyładowa' i!aczej wzburze!ia i
o!iewa$ w !aj*łębszyc+ zakamarkac+ ja2!i" owodowa!a lo*ik& czysto
kobiec&" s&dziła $e jako kobiecie jej wol!o" bo c,$ jej kto zrobi9 Okazało się
jed!ak" $e me bardzo 7jak bezusta!!ie wszystko !ale$y bra' od uwa*ę w
kalkulacji8" *dy$ był to utajo!y eiletyk" kt,ry od wływem wstrz&su
syc+icz!e*o" wywoła!e*o oliczkiem" dostał ataku i wybuc+!&ł jak *ejzer" w
dr*awkac+ i ko!wulsjac+( Nieszczęs!a" z!alazła się omiędzy dwoma
mę$czyz!ami" z kt,ryc+ jede! tryskał krwi&" a dru*i ia!&( Grzmot oklask,w
rozle*ł się w#r,d widz,w(
A wtedy jaki# a!" siedz&cy obok" w szalo!ym ołoc+u skoczył !a *łowę
damie" siedz&cej o!i$ej" ta za# o!iosła i wyskoczyła !a lac" u!osz&c *o !a
sobie całym ędem( Grzmot oklask,w rozle*ł się w#r,d widz,w( I !a tym
zaew!e byłoby się sko%czyło( Ale zaszła jeszcze taka okolicz!o#' 7jak$e
wszystko zawsze trzeba rzewidywa'68" $e !ieZ oodal siedział ewie!
skrom!y" utajo!y marzyciel1emeryt w sta!ie soczy!ku z :uluzy" kt,ry z
dawie! daw!a !a wszelkic+ ublicz!yc+ widowiskac+ marzył o skaka!iu !a
*łowy osobom siedz&cym !i$ej i tylko sił& dot&d się od te*o owstrzymywał(
Porwa!y rzykładem" mome!tal!ie skoczył !a damę siedz&c& o!i$ej" kt,ra 7a
była to drob!a urzęd!iczka #wie$o rzybyła z :a!*eru w A/ryce8 s&dz&c" $e
tak wyada" $e tak wła#!ie trzeba" $e to w wielkomiejskim to!ie - r,w!ie$
o!iosła" rzy czym starała się !ie okaza' $ad!e*o skręowa!ia w ruc+ac+(
I wtedy kultural!iejsza czę#' ublicz!o#ci jęła taktow!ie klaska'" by zatuszowa'
ska!dal wobec rzedstawicieli obcyc+ oselstw i ambasad" tłum!ie rzybyłyc+ !a
mecz( Ale i tu IBO zaszło !ieorozumie!ie" bowiem m!iej kultural!a czę#' wzięła
oklaski za dow,d uz!a!ia - i r,w!ie$ dosiadła swyc+ dam( =udzoziemcy
coraz większe objawiali zdziwie!ie( =,$ wobec te*o ozostało kultural!iej
sze j czę#ci towarzystwa9 Ala !ieoz!aki tak$e dosiadła swyc+ dam(
I rawie !a ew!o byłoby się !a tym sko%czyło( .ecz w,wczas !iejaki
markiz de Filibert+e" siedz&cy w lo$y arterowej z $o!& i rodzi!& $o!y" !a*le
oczuł się d$e!telme!em i wyszedł !a #rodek lacu w let!im" jas!ym
*ar!iturze" blady" ale sta!owczy - i c+łod!o zaytał" czy kto" i kto
mia!owicie" c+ce tu obrazi' markizę de Filibert+e" je*o $o!ę9 I cis!&ł w tłum
*ar#' bilet,w wizytowyc+ z !aisemK P+ilie Rertal de Filibert+e( 7<ak
szale!ie musimy by' ostro$!i6 <ak trud!e i zdrad!e jest $ycie" jak
!ieobliczal!e68 )aa!owała martwa cisza(
I !araz stęa" zwol!a" okle" !a rasowyc+" cie!kic+ w ę1ci!ie"
ele*a!ckic+ i stroj!yc+ kobietac+ jęło odje$d$a' do markizy de Filibert+e
!ie m!iej !i$ trzydziestu sze#ciu a!,w" by j& obrazi' i oczu' się
d$e!telme!ami" skoro m&$ jej" markiz" oczuł się d$e!telme!em( O!a za# ze
strac+u oro!iła - i kwile!ie dziecka ozwało się u st, markiza od
koytami tratuj&cyc+ kobiet( Harkiz" odszyty dzieckiem tak !ieoczeki1
wa!ie" oatrzo!y i uzueł!io!y dzieckiem w mome!cie" *dy wystęował
ojedy!czo i jako d$e!telme! dorosły sam w sobie - zawstydził się i
oszedł do domu - odczas *dy *rzmot oklask,w rozle*ał się w#r,d
widz,w(
Rozdzieli SIII
PARO0E3"
=)X.I NOWE PR)X=RWX=ENIE
A zatem idziemy z Hiętusem !a oszukiwa!ie arobczaka( )*i!ęła !a zakręcie
willa z rzelewaj&c& się resztk& Hiedziak,w" rzed !ami - dłu*i as Filtrowej"
błyszcz&ca ta#ma( 5ło%ce wzeszło" $,łtawa kula" jemy #!iada!ie w mydłami" miasto
się budzi" jest ju$ *odzi!a ,sma" ruszamy dalej" ja z wa1lizeczk& ręcz!&" a Hiętus z
kijem odr,$!ym( Ptaszki #wier*oc& !a drzewac+( Aalej" dalej6 Hiętus st&a ra2!o"
!iesio!y w rzyszło#' !adziej&" !adzieja i m!ie się udziela" !iewol!ikowi je*o6 -
Na rzedmie#cie" !a rzedmie#cie - owtarza - tam z!ajdziemy sobie /aj!e*o
arobka" tam *o z!ajdziemy6 - W jas!yc+ i miłyc+ barwac+ arobek malował
ra!ek" rzyjem!ie i zabaw!ie i#' rzez miasto za arobczakiem6 3im będę9 =o ze
m!& uczy!i&9 <akie zdarz& się okolicz!o#ci9 Nic !ie wiem" st&am ra2!o za a!em
moim Hiętusem" !ie mo*ę się męczy' !i smuci'" bo mi wesoło6 0ramy dom,w"
do#' rzadkie w tej okolicy" zaowietrzo!e s& rzez dozorc,w i ic+ rodzi!y( Hiętus
za*l&da do ka$dej" jak$e daleko jed!ak dozorcy do arobka" czy$ dozorca !ie jest
o rostu c+łoem w do!iczce9 Gdzie!ie*dzie tra/ia się str,$ak" lecz $ade! !ie
zadawala Hiętusa" czy$ bowiem str,$ak !ie jest wła#ciwie arobkiem w klatce"
arobkiem w klatce sc+odowej 9 - Nie ma tu wiatru - o#wiadcza - w bramac+
s& tylko rzeci&*i" a !ie uz!aję arobka !a IB> rzeci&*u" dla m!ie jedy!ie arobek
!a du$ym wietrze(
Hijamy !ia%ki i bo!y" kt,re w iszcz&cyc+ w,zkac+ wioz& !a sacer
!iemowlęta( Ao!aszaj&c toalety a%" !a wykrzywio!yc+ obcasac+" zerkaj&
zalot!ym okiem( W ustac+ dwa złote zęby" z dzieckiem cudzym i w szmatac+" a w
*łowie Waldy( Hijamy dyrektor,w" urzęd!ik,w z teczkami od ac+& #iesz&cyc+
do zaję' codzie!!yc+" a wszystko z aier mac+e" biurowe i słowia%skie" z
ma!kietami" ze si!kami" jak *dyby breloczki swe*o ja" włas!e ła%cuszki od
ze*arka" mę$owie $o! i c+lebodawcy bo!( Nad !imi wielkie Niebo( Hijamy licz!e
damule w altocikac+ z warszawskim szykiem" !iekt,re c+ude i szarkie" i!!e
wol!iejsze i miększe" wsadzo!e we włas!e kaelusze" a tak do siebie odob!e" $e
jed!a dru*& doędza i rze*a!ia( Hiętus !ie raczył sojrze'" a m!ie z!udziło
strasz!ie" zacz&łem !awet ziewa'( - 3u ery/eriom - zawołał - tam z!ajdziemy
arobka" tu !ie ma cze*o szuka'" ta!ie to to" o dziesię' *roszy sztuka" krowy i
ko!ie i!teli*e!cji" mece!asowe z bo!ami i mę$owie" jak szkay doro$karskie(
=+olera" siakrew" zaraza" krowy i muły6 Patrz" jakie to !auczo!e - a jakie *łuie6
<akie" siakrew" wyszta/irowa!e - a jakie ordy!ar!e6 Pua" ua" siako#'6 - F
wylotu Wawelskiej ujrzeli#my kilka budy!k,w ublicz!yc+" zakrojo!yc+ !a
większ& skalę" kt,ryc+ otę$!ym widokiem asły się !a ierwsze #!iada!ie
szerokie rzesze z*łod!iałyc+ i wycie%czo!yc+ łat!ik,w( 0udy!ki rzyom!iały
!am szkołę i rzy#ieszyli#my kroku( Na lacu Narutowicza" *dzie stoi dom
akademicki" sotkali#my bra' stude!ck& z !o*awkami wystrzęio!ymi" !iewysa!&
i !ie ostrzy$o!&" #iesz&c& !a wykład lub czekaj&c& !a tramwaj( Wszyscy z !osami
w skrytac+" jedli jaja !a twardo" skoruki c+owali do kiesze!i" wdyc+aj&c kurz
wielkomiejski( - Furda" to byłe arobki6 - zawołał( - :o wszystko sy!owie
c+łoscy kształc&cy się !a i!teli*e!t,w6 Ao diabła z byłymi arobkami6
Nie!awidzę byłyc+ arobk,w6 <eszcze !os alcem uciera" a ju$ ze skryt,w się
uczy6 3si&$kowa wiedza w c+łoie6 Adwokat i lekarz z c+łoa6 5,jrz tylko" jak
łby im uc+!& !ad łaci%skimi termi!ami" jak im aluc+y wyła$&6 Nieszczę#cie -
wzburzył się Hiętus - to r,w!ie strasz!e" co *dyby oszli !a m!ic+,w6 Ac+" ilu$
by się z!a1 IB@
lazło omiędzy !imi #wiet!yc+ i dobryc+ arobk,w" ale !ic z te*o -
orzebiera!e" zamordowa!e" zabite6 Na rzedmie#cie" !a rzedmie#cie" tam więcej
wiatru" owietrza6 - 5kręcili#my w Gr,jeck&" kurz" yl" +ałas i zaduc+" ko%cz& się
kamie!ice" oczy!aj& się kamie!iczki i !iewiary*od!e wozy z całym dobytkiem
$ydowskim" wozy z warzywami" z ierzem" z mlekiem" kaust&" ze zbo$em"
sia!em" $elastwem i #mieciem zaeł!iaj& ulicę brzękiem" stukiem i szczękiem( Na
ka$dym wozie trzęsie się c+ło albo Cyd - c+ło miejski i wiejski Cyd - !ie
wiadomo" co lesze( =oraz *łębiej i coraz istot!iej zauszczamy się w stre/ę
o#led!i&" w !iedojrzałe rzedmie#cie miasta i coraz więcej osutyc+ zęb,w" waty
w uszac+" owi!iętyc+ *ał*a!em alc,w" włos,w smarowa!yc+ tłuszczem" czkawki"
w&*r,w" kausty i stęc+liz!y( Pieluszki susz& się w ok!ac+( Radio bez rzerwy
*ada" wre akcja o#wiatowa i licz!e Pimki *łosem sztucz!ie !aiw!ym i ciełym albo
rubasz!ym" wesołym kształc& duszę wła#cicielom mydłami" wykładaj&c o
obowi&zkac+ i ucz&c koc+a' 3o#ciuszkę( Wła#ciciele skleik,w korze!!yc+
delektuj& się w ta!iej *azecie oisem $ycia wy$szej s/ery" a $o!y ic+" drai&c się w
lecy" rze$ywaj& wczorajszy wiecz,r z Harle!& Aietric+( Wre akcja eda*o*icz!a
i m!,stwo dele*atek uwija się omiędzy ludem ucz&c i !auczaj&c" wływaj&c i
rozwijaj&c" budz&c i usołecz!iaj&c z mi!ami ad koc uroszczo!ymi( hwdzie *ro!o
stowarzyszo!yc+ $o! tramwajarzy ta%czy w koło" #iewaj&c z u#miec+em i
wytwarzaj&c rado#' $ycia od rzewodem dele*owa!e*o w tym celu" secjal!ie
rozradowa!e*o i!teli*e!ta1wesołka" *dzie i!dziej doro$karze c+,rem #iewaj&
ka!tyczkę" wytwarzaj&c dziw!& !iewi!!o#'" a tam z!owu byłe dziewki wiejskie
ucz& się odkrywa' ięk!o#' w zac+odzie sło%ca( I dziesi&tki ko%ceist,w"
doktry!er,w" dema*o*,w i a*itator,w rzerabiaj& i urabiaj&" zasiewaj&c swoje
ko!cecje" o*l&dy" doktry!y" idee" a wszystkie secjal!ie uroszczo!e i
rzyrz&dzo!e dla maluczkic+( - Gęba" *ęba - rzekł Hiętus ze zwykł& ordy1
!ar!o#ci&( - )ueł!ie jak u !as w szkole6 Nie dziwota" $e c+oroby ic+ *ryz&" bieda
dusi" takie*o tałałajstwa trud!o !ie IBB dusi' i !ie *ry2'( 3i diabeł ic+ tak urz&dził
- mam rzeko1
!a!ie" $e *dyby !ie byli secjal!ie o temu rzez ko*o# urz&dze!i" !ie otra/iliby
wytwarza' tyle o+yd" wstręt,w i brud,w" dlacze*o z !ic+ to tak wyłazi" dlacze*o z
c+łoa !ie wyłazi" c+o' c+ło !ie myje się !i*dy9 3to" ytam" zamie!ił w wytw,r1
!ię te! dobry i zac!y roletariat9 3to ic+ !auczył tyc+ brud,w i *rymas,w9
5odoma i Gomora - tu !ie z!ajdziemy arobka( <eszcze dalej i dalej( 3iedy$
owieje wiatr9 - .ecz wiatru !ie ma" sta*!acja" ludzie się ławi& w ludzkim jak
ryby w stawie" /etor bije w !iebiosa" a arobka !ie ma i !ie ma( =+ud!& samot!e
szwaczki" odręcz!i /ryzjerzy ulc+!iej& w ta!im wykwi!cie" drob!ym
rękodziel!ikom kruczy" bezrobot!e słu*i !a łydkac+ kr,tkic+ i *rubyc+
wydobywaj& z siebie !iedobre owiedze!ia" /ałszywe zwroty oraz rete!sjo!al!e
akce!ty" atekarzowa krucz&c wysadza się z ma!ierami !a omywaczkę"
omywaczka te$ się wysadza !a wysokim cie!kim obcasie( No*i wła#ciwie bose" a
jed!ak obute w trzewiki" !ie swoje !o*i w bucikac+ i takie$ *łowy z kaeluszem"
wioskowy i wiejski tuł,w z damsk& i męsk& *ala!teri&( - Gęba - owiedział
Hiętus - !ic szczere*o" !ic !atural!e*o" wszystko !a#ladowa!e" ta!det!e"
/ałszywe" skłama!e( - A arobka !ie ma i !ie ma( Nadarzył się wreszcie jede!
wcale !iezły czelad!ik" blo!dy! dobry i roorcjo!al!y" !iestety" u#wiadomio!y
klasowo i dobywaj&cy z siebie akce!t,w Harksa( - Gęba - owiedział Hiętus -
to ci /ilozo/6 - I!!y z!,w tyowy a!drus" z !o$em w zębac+" cwa!iak z
rzedmie#cia" wydawał się rzez c+wilę ura*!io!ym arobkiem" !iestety" !osił
melo!ik( I!!y" kt,re*o#my zaczeili !a ro*u" ze wszec+ miar się !adawał" c,$"
kiedy u$ył w rozmowie wyra$e!ia L!atomiastM( - Gęba - sze!&ł Hiętus ze
zło#ci&( - :o !ie to( Narz,d" !arz,d - owtarzał *or&czkowo( - :o wszystko
szmira( )ueł!ie jak w !aszej szkole( Przedmie#cie uczy się od miasta( Ao c+or,bki
drob!ej i małej" !i$sze klasy rzeczywi#cie s& tylko klasami owszec+!ej szk,łki( 5&
to ucz!iowie klasy wstę!ej i dlate*o ew!ie - zasmarka!i( Ao wszystkic+ liszai i
arc+,w" czy$ !i*dy !ie uciek!iemy ze szkoły9 Gęba" *ęba i *ęba6 Narz,d"
!arz,d6 - Posuwali#my się dalej i dalej" małe" drew!ia!e domki" matki iskaj&
c,rki" c,rki - IBE
matki" dzieci się ławi& w ry!sztokac+" robociarze wracaj& z roboty" *,r& i
dołem obrzmiewa wielkie jedy!e słowo" ju$ cała ulica *o eł!a" ju$ się
rzeistacza w rawdziwy +ym! roletariatu" d2więczy wyzwa!iem i but&"
ciska!e z asj& w rzestrze% rzyzwala c+ocia$ !a złudze!ie mocy i $ycia( -
Azisz ic+6 - zadziwił się Hiętus( - A to$ dodaj& sobie a!imuszu" zueł!ie
jak my w szkole( Niewiele to omo$e !a uę" kt,r& tym umorusa!ym
smarkaczom rzyrawio!o wielk& i klasycz!&( 5trasz!e" $e !ie ma dzi#
!iko*o" kto by !ie był w okresie dojrzewa!ia( Narz,d - tu !ie ma arobka6
- I wła#!ie *dy tyc+ sł,w domawiał" leciutki owiew owio!&ł !am oliczki"
sko%czyły się domy" ulice" ka!ały" #cieki" /ryzjerzy" ok!a" robociarze" $o!y"
matki i c,rki" robactwo" kausta" zaduc+" cias!ota" ył" wła#ciciele" czelad!icy"
buciki" bluzy" kaelusze" obcasy" tramwaje" skley" włoszczyz!a" a!drusy"
szyldy" w&*ry" rzedmioty" sojrze!ia" włosy" brwi" war*i" c+od!iki" brzuc+y"
!arzędzia" !arz&dy" czkawka" kola!a" łokcie" szyby" okrzykiwa!ie" si&ka!ie"
lucie" c+rz&ka!ie" rozmowy" dzieci i stuk( Hiasto się sko%czyło( Przed !ami
- ola i lasy( 5zosa(
Hiętus za#iewałK
Rej" +ej" +ej" zielo!y las Rej" +ej" +ej"
zielo!y las6
- We2 kij do ręki( Ft!ij *ał&2( :am z!ajdziemy arobka - !a olac+6
<u$ *o widzę oczami wyobra2!i( Nicze*o arobek6
)a#iewałemK
Rej" +ej" +ej" zielo!y las Rej" +ej" +ej"
zielo!y las6
.ecz !ie mo*łem ost&i' kroku( Giew zamarł mi !a ustac+( Przestrze%( Na
wid!okrę*u - krowa( )iemia( W dali rzeci&*a *ę#( Olbrzymie !iebo( We m*le
+oryzo!t si!y( )atrzymałem się !a skraju miasta i czułem" $e !ie mo*ę bez stada"
@EJ bez wytwor,w" bez ludzkie*o omiędzy lud2mi( )łaałem Hię1
tusa za rękę( - Hiętus" !ie id2 tam" wr,'my" Hiętus" !ie wyc+od2 z miasta( -
Po#r,d obcyc+ krzew,w i zi,ł dr$ałem jak li#' !a wietrze" wyzuty z ludzi" a
de/ormacje" uczy!io!e mi rzez !ic+" stały się bez !ic+ !iedorzecz!e i !iczym
!ie usrawiedliwio!e( Hiętus zawa+ał się tak$e" lecz ersektywa arobka
rzemo*ła w !im strac+( - Narz,d6 - krzyk!&ł wywijaj&c ał&( - 5am !ie
,jdę6 Husisz i#' ze m!&6 Id2my" id2my6 - Nadleciał wiatr" drzewa się
rozkołysały" zaszele#ciły li#cie" jede! zwłaszcza rzeraził m!ie !a samym
czubku drzewa" wystawio!y !a rzestrze% bez ardo!u( Ptak wzbił się w *,rę( )
miasta wyrwał się ies i oędził rzez czar!e ola( Ale Hiętus ruszył odwa$!ie
#cie$k& wzdłu$ szosy - ja za !im" jakbym ł,dk& wyływał !a eł!e morze( <u$
z!ika l&d" !ik!& komi!y i wie$e" jeste#my sami( =isza" $e słyc+a' !ieomal zim!e
i #liskie kamie!ie" kt,re tkwi& w ziemi( Idę i ju$ !ic !ie wiem" w uszac+ mi
szumi wiatr" rytm c+odu m!ie kołysze((( Natura( Nie c+cę !atury" dla m!ie
!atur& s& ludzie" Hiętus" wracajmy" wolę #cisk w ki!emato*ra/ie !i$ ozo! ,l(
3to owiedział" $e wobec !atury człowiek się staje mały9 Przeciw!ie"
olbrzymieję i ros!ę" delikat!ieję" jestem jak ob!a$o!y i oda!y !a ,łmisku
o*rom!yc+ ,l rzyrody w całej !ie!atural!o#ci człeczej" o" *dzie się odział
m,j las" m,j *&szcz oczu i ust" sł,w" sojrze%" twarzy" u#miec+,w i *rymas,w9
)bli$a się i!!y las cic+yc+" zielo!yc+ drzew i*lastyc+" od kt,rymi rzemyka
zaj&c i liszka ełza( A tu jak !a zło#' $ad!ej wioski" dro*a rzez ola i lasy( Nie
wiem" ile *odzi! st&ali#my !iezręcz!ie" sztyw!o o olac+ jak o li!ie - !ic
i!!e*o !ie mieli#my do roboty" bo sta' męczy jeszcze bardziej" a si&#' a!i
oło$y' się !ie mo$!a !a ziemi wil*ot!ej i zim!ej( Hi!ęli#my wrawdzie arę
wiosek" ale były jak wymarłe - c+aty" zabite *wo2dziami" szczerzyły uste
oczodoły( Ruc+ !a szosie ustał zueł!ie( =zy dłu*o mamy kroczy' o ustym9
- =o to z!aczy9 - rzekł Hiętus( -Pomorek !a c+ło,w adł9 Powymierali9
<e#li tak będzie dalej" !ie od!ajdziemy arobka(
Wreszcie" !aotkawszy jeszcze jed!& oustoszał& wie#" zaczęli#my stuka' do
c+at( Odowiedziało w#ciekłe ujada!ie" IEI
jakby s/ora rozbestwio!yc+ s,w" oczy!aj&c od wielkic+ bryta!,w" a ko%cz&c !a
małyc+ ku!delkac+" ostrzyła sobie !a !as zęby( - =o to jest9 - rzekł Hiętus( -
5k&d tyle s,w9 Alacze*o !ie ma c+ło,w9 Fszczy!ij m!ie" bo c+yba #!ię((( -
5łowa te !ie zd&$yły się rozły!&' w owietrzu czystym" *dy z obliskie*o dołu o
karto/lac+ wyjrzała *łowa c+łoia i !atyc+miast skryła się z owrotem" a *dy#my
odeszli bli$ej" z jamy ozwało się w#ciekłe ujada!ie( - Piero!ek - rzekł Hiętus(
- )!owu sy9 Gdzie c+ło9 - Okr&$yli#my d,ł z obu stro! 7a tymczasem z c+at
rozle*ały się /ormal!e wycia8 i wykurzyli#my c+łoa oraz babę z czworaczkami"
kt,re karmiła jed!& wysc+ł& iersi& 7dru*a bowiem od daw!a była ju$ !ie do
u$ytku8" szczekaj&cyc+ rozaczliwie i zajadle( Rzucili się do ucieczki" lecz Hiętus
oskoczył i złaał c+łoa( :e! tak był wy!ędz!iały i c+udy" $e adł !a ziemię i
zajęczałK - Pa1!oczku" a!oczku(" ady' zlitujcie się" ady' za!iec+ajcie" ady'
ostawcie" a!ie6 - =złowieku - rzekł Hiętus - o co wam idzie9 Alacze*o
c+owacie się rzed !ami9 - Na d2więk słowa LczłowiekM ujada!ie w c+atac+ i za
ołotkami rozoczęło się z odw,j!& sił&" a c+łoi!a obladł jak c+usta( - A
zlitujcie się" a!ie" ady jo !ie człowiek" ostawcie6 - Obywatelu - rzekł w,wczas
olubow!ie Hiętus - czy#cie oszaleli9 Alacze*o szczekacie" wy i wasza $o!a9
Hamy jak !ajlesze i!te!cje( - Na d2więk te*o wyra$e!ia LobywatelM szczeka!ie
ozwało się z otr,j!& sił&" a wie#!iaczka za!iosła się łaczemK - Ady zmiłujcie
się" a!ie" o! !ie obywatel6 <aki ta obywatel z !ie*o6 O rety" rety" oj dola !asza"
dola !ieszczę#liwa6 )!owuj !am I!te!cyje zesłało" o" zebyk to6 - Przyjacielu -
rzekł Hiętus - o co c+odzi6 Nie c+cemy wyrz&dzi' wam szkody( Pra*!iemy
wasze*o dobra( - Przyjaciel6 - krzyk!&ł wie#!iak rzera$o!y( - Aobra ra*!ie6
- wrzas!ęła wie#!iaczka( - Ady my !ie ludzie" ady my sy" sy" jeste#my6 Rau6
Rau6 - Na*le dziecko rzy iersi - szczek!ęło" c+łoka za#" rozejrzawszy się" $e
!as jest tylko dw,c+" zawarczała i u*ryzła m!ie w brzuc+( Wyrwałem babie brzuc+
z zęb,w6 Ale ju$ z ołotk,w wy!urzała się cała wie# szczekaj&c i warcz&cK - @EN
0ierzta *o" kumie6 Nie b,jta się6 Gry2ta6 Ru26 +u26 Psssa *o6
0ierzta I!te!cyje6 0ierzta I!teli*e!cje6 Ru2" +uzia" sssa" kota" kota6 3sss(((
3sss((( - :ak szczuj&c się i odszczuwaj&c zbli$ali się owoli - co *orzej" dla
!ieoz!aki czy mo$e dla zac+ęty wiedli !a owrozac+ rawdziwe sy" kt,re
wsi!aj&c się" skacz&c ro!iły #li!y z ysk,w i ujadały w#ciekle( Poło$e!ie
stawało się krytycz!e" bardziej jeszcze od wz*lędem syc+icz!ym !i$
/izycz!ym( Godzi!a sz,sta o ołud!iu" #ciem!ia się" sło%ce za c+murami"
oczy!a m$y'" a my - w !iez!a!ej okolicy" od drob!ym" zim!ym
deszczykiem wobec o*rom!ej ilo#ci c+ło,w udaj&cyc+ włas!e sy" byle
u!ik!&' wszec+1obejmuj&cej aktyw!o#ci czy!!ik,w i!teli*e!cji miejskiej( Azie1
ci ic+ ju$ wcale !ie umiały m,wi' i !a czworakac+ szczekały" a rodzice jeszcze
zac+ęcaliK - 5cekaj" scekaj" sy!usiu10urecku" to cię ostawiom w sokoju"
scekaj" scekaj" 0urecku( - Pierwszy to raz o*l&dałem cał& *romadę ludzk&
o#iesz!ie rzekształcaj&c& się w sa !a mocy rawa mimikry i ze strac+u
rzed uczłowiecze!iem" zbyt i!te!syw!ie stosowa!ym( .ecz obro!a jest
!iemo$liwo#ci&" o ile bowiem wiadomo" jak bro!i' się rzed sem i c+łoem z
osob!a" o tyle !ie wiadomo" co ocz&' z c+łostwem" kt,re warczy" wyje"
szczeka i k&sa' c+ce( Hiętus wyuszcza kij z ręki( <a tęo atrzę rzed siebie !a
o#lizł&" tajem!& murawę" *dzie zaraz wyzio!ę duc+a w /ałszywyc+
okolicz!o#ciac+( Ce*!ajcie" czę#ci me*o ciała( Ce*!aj" moja *ębo" i ty $e*!aj"
oswojo!a uo6
I byliby#my !a ew!o c+yba tam" !a tym miejscu wła#!ie" o$arci w !ie z!a!y
sos,b" *dy !a*le wszystko Zsię zmie!ia" rozbrzmiewa tr&bka samoc+odowa"
samoc+,d wje$d$a w tłum" staje i moja ciotka Rurlecka z domu .i! wykrzykuje
widz&c m!ie( i---------j
- <,zio6 A ty co tu robisz" malcze9
Nie zdaj&c sobie srawy z !iebeziecze%stwa" !ie dostrze*aj&c !icze*o" jak
zwykle ciotka" wysiada" okuta!a w szale" ędzi" aby m!ie ucałowa'" z
wyci&*!iętymi rękami( =iocia6 =iocia6 Gdzie się sc+owa'9 Wolałem ju$ by'
o$arty" !i$ $eby !a wielkiej drodze ciocia m!ie ucaiła( :a ciocia z!ała m!ie
dzieckiem" w !iej rzec+owywała się amię' moic+ majteczek dzieci!!yc+6
Widziała m!ie" *dym w kolebce !,$1 IEV
@ - Ferdydurke
kar!i majtał( .ecz dobie*a" całuje m!ie w czoło" c+łoi rzestaj& szczeka' i
wybuc+aj& #miec+em" cała wie# trzęsie się i ryczy - widz&" $e !ie jestem
$ade! wszec+moc!y urzęd!ik" ale ciotczy!y malec6 Histy/ikacja wydaje się(
Hiętus zdejmuje czakę" a ciocia wtyka mu ciotczy!& dło% do ucałowa!ia(
- :o tw,j kole*a" <,ziu9 0ardzo mi rzyjem!ie( Hiętus całuje dło%
cioci( <a całuję ciocię w rękę( =iotka yta" czy !am !ie c+łod!o" dok&d idziemy"
sk&d" o co" kiedy" z kim" czemu" dlacze*o 9 Odowiadam" $e wybrali#my się !a
wycieczkę(
- Na wycieczkę9 Ale$" moje dzieci" kto was u#cił z domu !a tak&
wil*o'9 5iadajcie ze m!&" ojedziemy do !as" do 0olimowa( Wujaszek się ucieszy(
Na: !ic !ie zdadz& się rotesty( =iocia wyklucza rotest( Na wielkiej drodze" !a
m$&cym i st&aj&cym d$d$u" o#r,d wstaj&cyc+ m*ieł - jeste#my z cioci&(
Wsiadamy do samoc+odu( 5zo/er tr&bi" w,z rusza" c+łostwo zarykuje się w kułak"
samoc+,d" !a!iza!y !a sz!urek tele*ra/icz!yc+ słu,w" zaczy!a ędzi' -
jedziemy( A ciociaK - No c,$" <,ziu" !ie cieszysz się" ja twoja ciotka ciotecz!o1
ciotecz!a" moja matka była ciotecz!& siostr& ciotki ciotki twej matki( Hama twoja
!ieboszczka6 =esia koc+a!a6 Ile to lat" odk&d cię !ie widziałam( Od #lubu Fra!i,w
cztery( Pamiętam" jake# w iasku się bawił - amiętasz iasek9 =ze*o c+cieli ci
ludzie od was9 Ac+" jak się rzestraszyłam6 .ud dzisiejszy jest bardzo !ieciekawy(
Wszędzie eł!o zarazk,w" !ie ijcie surowej wody" !ie bierzcie do ust owoc,w !ie
obra!yc+ lub !ie obmytyc+ *or&c& wod&( Proszę cię" owi% się tym szalem" je$eli !ie
c+cesz zrobi' mi rzykro#ci" a kole*a !iec+ we2mie dru*i szal" ale roszę" !ie" !ie"
!ie trzeba się *!iewa'" mo*łabym by' matk& kole*i( Na ew!o mama tam w domu
się !ieokoi( - :r&bi szo/er( 5amoc+,d szumi" wiatr szumi" szumi ciotka" mi*aj&
słuy i drzewa" c+ałui!y" miasteczka jak bajora" mi*aj& brzezi!y" olszy!y" jedli!y"
w,z !iesie szarko rzez wyboje" odskakujemy !a siedze!iac+( A ciociaK -
Feliksie" !ie za rędko" !ie za rędko( =zy wuja Fra!ia amiętasz 9 3rysia
wyc+odzi za m&$( A!ulka kokluszu dostała( Re!ia do wojska wzięli( )mizero1IEO
wa!y jeste#" *dyby bolały cię zęby" mam tu astylkę asiry!y(
A jak !auki - dobrze9 Husisz mie' zdol!o#ci do +istorii" bo matka twoja
!ieboszczka miała zadziwiaj&ce zdol!o#ci do +istorii( Po matce to dziedziczyłe#(
Oczy !iebieskie o matce" !os ojca" c+ocia$ odbr,dek tyowy o Pi/czyckic+(
A amiętasz" jak się rozłakałe#" kiedy d odebrali o*ryzek" a ty aluszek
wsadziłe# w buzię i krzyczałe#K L:ia" tia" tia" tuli" blu#ko" blu#ko" tu6M 7Przeklęta
ciotka68 )araz" zaraz" ile to lat temu - dwadzie#cia" dwadzie#cia osiem" tak"
tysi&c dziewię'set((( !atural!ie" je2dziłam wtedy do Tic+y i kuiłam zielo!y ku1
/erek" tak" tak" to miałby# dzisiaj trzydzie#ci((( :rzydzie#ci((( tak" !atural!ie -
trzydzie#ci r,w!o( Hoje dziecko" otul się szalem" !ie mo$!a dosy' uwa$a' !a
rzeci&*u(
- :rzydzie#ci9 - zaytał Hiętus(
- :rzydzie#ci - owiedziała ciocia( - :rzydzie#ci sko%czył !a #więtyc+
Piotra i Pawła6 O cztery i ,ł roku młodszy od :ere!i" a :ere!ia od )osi" c,rki
Al/reda" starsza o sze#' ty*od!i( Re!rykostwo obrali się w lutym(
- 3iedy" roszę a!i" o! c+odzi do !aszej budy" do sz,stej klasy6
- No więc wła#!ie( Re!rykostwo !a ew!o w lutym" było to !a ię'
miesięcy rzed moim wyjazdem do He!to!y i wielkie mrozy( Rele!ka umarła w
czerwcu( :rzydzie#ci( Hama wracała z Podola( :rzydzie#ci( W dwa lata r,w!o
o dy/terycie 0olka( 0al w Ho*ilcza!ac+ - trzydzie#ci( =+cecie cukierk,w9
<,ziu" cukierka c+cesz9 =iocia ma zawsze cukierki - amiętasz" jake# wyci&*ał
r&czki i wołałe#K L=ukielka" ciocia6 =ukielka6M Ham wci&$ te same cukierki"
we2" we2" to dobre !a kaszel" okryj się" moje dziecko(
:r&bi szo/er( 5amoc+,d ędzi( Pędz& słuy i drzewa" c+ałuy" kawałki łot,w"
kawałki oszatkowa!ej ziemi" kawałki las,w i ł&k" kawałki jakic+# okolic(
R,w!i!a( Godzi!a si,dma( =iem!o" szo/er wyuszcza kolum!y elektrycz!o#ci"
ciotka zaala #wiatło wew!&trz i częstuje m!ie cukierkami dzieci%stwa( Hiętus"
zdziwio!y" tak$e smokcze cukierek" ciotka te$ smokcze z torebk& w ręku(
5mokczemy wszyscy( 3obieto" je#li mam lat trzydzie#ci" to mam trzydzie#ci - czy
te*o !ie rozumiesz9 Nie" !ie rozumie te*o( )a dobra jest( @EQ
)byt dobrotliwa( :o dobro' sama( :o!ę w dobroci cioci" smokczę jej słodki
cukierek" dla !iej - mam ci&*le dwa latka" a zreszt&" czy ist!ieję dla !iej9 Nie
ma m!ie" włosy stryja Edwarda" !os ojca" oczy matki" odbr,dek o
Pi/czyckic+" rodzi!!e czę#ci ciała( =iocia w rodzi!ie to!ie i oatula m!ie
szalem( Na dro*ę wybie*a cielak i staje" rozkraczo!y" szo/er tr&bi !iczym
arc+a!ioł" lecz cielak !ie c+ce ust&i'" samoc+,d się zatrzymuje i szo/er
syc+a cielaka - ędzimy dalej" a ciocia oowiada" jak alcem malowałem
litery !a szybie" *dym miał lat dziesię'( Pamięta" cze*o ja !ie amiętam" z!a
m!ie" jakim się !i*dy !ie z!ałem" ale za dobra" abym miał j& zabija' - !ie
darmo w dobroci utoił 0,* wiedzę ciotek o sromot!yc+" #miesz!yc+
szcze*,łac+ zamaza!ej rzeszło#ci dzieci!!ej( Pędzimy" wje$d$amy w
o*rom!y b,r" za szybami w #wietle re/lektor,w rzelatuj& kawałki drzew"
rzez amię'- kawałki rzeszło#ci" okolica jest zła i złowieszcza( <ak$e
daleko jeste#my6 Gdzie$e#my zajec+ali6 Olbrzymi kawał brutal!ej" czar!ej
rowi!cji" #liskiej od deszczu i ociekaj&cej wod&" otacza !asze udełko" w
kt,rym ciotka *aworzy o moic+ alcac+" $e kiedy# skaleczyłem się w alec i
muszę dot&d mie' szramę" a Hiętus z arobkiem w *łowie dziwi się
trzydziestakowi memu( Aeszcz się rozadał !a dobre( 5amoc+,d skręca w
bocz!& dro*ę" iaszczyste *,rki i dołki" jeszcze zakręt i sy wyskakuj&"
w#ciekłe" tę*ie bryta!y" !adbie*a !oc!y str,$" odędza - warcz&" szczekaj& i
skoml& - wyada !a *a!ek słu*a" a za !im dru*i słu*a( Wysiadamy(
Wie#( Wiatr tar*a drzewami i c+murami( W !ocy rysuje się !ieew!ie
kształt du$e*o budy!ku" kt,ry !ie jest mi obcy - jest z!a!y - bo kiedy# ju$
tu byłem" bardzo daw!o( =iocia lęka się wil*oci" słu*i j& bior& w ramio!a i
!ios& do rzedokoju( 5zo/er z tyłu d2wi*a walizki( 5tary lokaj z
bokobrodami rozbiera ciocię( Pokoj,wka m!ie rozbiera( Hiętusa rozbiera
lokajczyk( Hałe ieski !as obw&c+uj&( )!am to wszystko" c+o' !ie
amiętam((( wszak$e tutaj się urodziłem i sędziłem ierwsze dziesię' lat
$ycia(
- Przywiozłam *o#ci - zawołała ciotka( - 3ociu" to @E> sy!
Władysława" )y*musiu" kuzy!6 )osiu6 <,ziu - kuzy!ka
twoja( :o <,zio" sy! Reli !ieboszczki( <,ziu - wuj 3ocio" 3ociu - <,zio(
Gciska!ie r&k" całowa!ie oliczk,w" za+acza!ie czę#ciami ciała" objawy rado#ci
i *o#ci!!o#ci" rowadz& !as do salo!u" sadzaj& !a staryc+ biedermeierac+ i zaytuj&
o zdrowie" jak się miewamy - z kolei ja zaytuję o zdrowie i rozmowa o c+o1
robac+ wywi&zuję się" łaie i !ie ouszcza ju$( =iotka jest c+ora !a serce" wuj
3o!sta!ty ma reumatyzm" )osia !iedaw!o zaadła !a a!emię i skło!!a jest do
zaziębie%" mi*dały słabe" ale brak #rodk,w !a radykal!& kurację( )y*mu!t r,w!ie$
cieri !a skło!!o#' do zaziębie%" a r,cz te*o miał /atal!& rzy*odę z uc+em"
zawiało *o w zeszłym miesi&cu" kiedy !adeszła jesie% z wiatrami i wil*oci&( Aosy'
- zdawało się !iezdrowe !atyc+miast o rzyje2dzie wysłuc+iwa' wszelkic+
mo$liwyc+ c+or,b całej rodzi!y" ilekro' jed!ak rozmowa rzy*asała K - 5o+ie"
arte - szetała ciocia" i )osia" by odtrzyma' rozmowę" ze szkod& dla włas!yc+
o!ęt wystęowała z !ow& c+orob&( Isc+ias" reumatyzm" artretyzm" łama!ie w
ko#ciac+" oda*ra" katar i kaszel" a!*i!a" *rya" rak i !erwowa wysyka" b,l zęb,w"
lombowa!ie" le!iwo#' kiszek" o*,l!e osłabie!ie" w&troba" !erki" 3arisbad" ro/(
3alitowicz i dr Pistak( Na Pistaku jakby się miało zako%czy'" lecz !ie" bo ciotka dla
odtrzyma!ia rozmowy wtr&ca o drze Wistaku" $e leszy ma słuc+ od Pistaka" i
z!owu Wistak" Pistak" oukiwa!ie" c+oroby usz!e" *ardla!e" sc+orze!ia dr,*
oddec+owyc+" !iedomyka!ie się klaki i kaka" ko!sylium" kamie!ie $,łciowe"
c+ro!icz!a z*a*a" !iedomo*a i ciałka krwi( Nie mo*łem sobie wybaczy'" $e
zaytałem o zdrowie( A jed!ak !ie mo*łem rzecie$ !ie zayta' o zdrowie( W
szcze*,l!o#ci )osia była tym udręczo!a i widziałem" $e o b,l j& rzyrawia
wyw!ętrza!ie włas!yc+ skro/uł,w dla odtrzyma!ia rozmowy" !ie wyadało jed1
!ak milcze' do #wie$o rzybyłyc+ młodyc+ ludzi( =zy był to stały mec+a!izm" czy
zawsze tak rzyłaywało ka$de*o" kto rzyjec+ał !a wie#" czy !a wsi !i*dy z !ikim
!ie zaczy!ało się i!aczej" jak tylko orzez c+oroby9 0yło klęsk& obywatelstwa
wiejskie*o" $e odwiecz!e dobre ma!iery zmuszały do !awi&zywa!ia stosu!k,w od
stro!y kataral!ej" i dlate*o zaew!e @E@
wy*l&dali tak kataral!ie i blado w #wietle !a/towej lamy" z ieskami !a
kola!ac+( Wie#6 Wie#6 5tary dw,r wiejski6 Odwiecz!e rawa i odwiecz!e
dziw!e taj!iki6 <ak r,$!e od ulic miejskic+ i tłum,w !a Harszałkowskiej6
<edy!ie ciocia z dobroci& i bez $ad!e*o rzymusu ławiła się w
od*or&czkac+ i krwawej bie*u!ce wuja( Pokoj,wka" czerwo!a" w /artuszku"
weszła i obja#!iła lamę( Hiętusowi" kt,ry odzywał się sk&o" zaimo!owała
ob/ito#' słu* oraz dwa słuckie asy( Noblessa była w tym - lecz !ie wiedziałem"
czy wuj tak$e amięta m!ie dzieckiem( :raktowali !as !ieco jak dzieci" lecz siebie
odob!ie traktowali" z ki!derstub& o rzodkac+ dziedzicz!&( Hiałem !iejas!e
wsom!ie!ie jakic+# zabaw od wyszczerbio!ym stołem i majaczyły mi się w
rzeszło#ci /rędzle z!iszczo!ej otoma!y" stoj&cej w ro*u( =zy *ryzłem je" czy
jadłem" zalatałem w warkocze - a bodaj maczałem w *ar!uszku i smarowałem
- czym" kiedy9 .ub mo$e wsadzałem do !osa9 =iotka siedziała !a ka!aie
wedłu* daw!iejszej szkoły" wyrostowa!a" z biustem oda!ym !arz,d" z *łow&
cokolwiek do tyłu" )osia siedziała rzy*arbio!a i sc+orowa!a rozmow&" z alcami
slecio!ymi" )y*mu!t z łokciami !a oręczy watrywał się w !oski bucik,w" wuj
za# tarmosz&c jam!ika watrywał się w jesie!!& muc+ę" kt,ra rzemierzała su/it
o*rom!y" biały( Na dworze wic+er uderzył" drzewa rzed domem zaszumiały
ostatkiem zw&tlałyc+ li#ci" zaskrzyiały okie!!ice" w okoju !ast&iło !iez!acz!e
orusze!ie owietrza - a m!ie oa!owato rzeczucie zueł!ie !owej i
+iertro/icz!ej *ęby( Psy zawyły( 3iedy zawyję9 0o" $e zawyję" to ew!a( Obyczaj
ziemia! jaki# dziw!y i !ierzeczywisty" wyieszczo!y rzez co#" wyc+uc+a!y"
rozro#!ięty w !ieojętej r,$!i" oieszało#' i delikat!o#'" wybred!o#'" *rzecz!o#'"
!obliwo#'" duma" ieszczotliwo#'" /i!ezja" dziwactwo w sta!ie ote!cjal!ym
zawarte w ka$dym ic+ słowie - !aawały m!ie !ieu/!ym lękiem( .ecz to
!ajbardziej za*ra$a - czy ,2!a jesie!!a muc+a samot!a !a su/icie" ciotka z
rzeszło#ci& dzieci!!&" Hiętus z arobkiem" c+oroby" /rędzle ka!ay" czy wszystko
razem" sik!ięte i zestryc+!ięte w mały IEB szikulec9 W rzewidywa!iu
!ieu!ik!io!ej *ęby siedziałem
cic+o !a swoim starym" rodowym biedermeierze" ami&tce o rzodkac+
dziedzicz!ej" a ciotka" siedz&c !a swoim" dla odtrzyma!ia rozmowy zajęczała o
cu*ac+" $e cu*i strasz!ie w tej orze roku szkodz& !a ko#ci( )osia" rzecięt!a
a!ie!ka" jakic+ tysi&ce o dworac+" i !ie r,$!i&ca się !iczym od wszystkic+
i!!yc+ a!ie!ek" dla odtrzyma!ia rozmowy roze#miała się z te*o - i wszyscy
roze#mieli się towarzysk&" urzejmo#ciow& misty/ikacj& #miec+u - i rzestali
#mia' się((( Ala ko*o" *woli komu się #mieli9
.ecz wuj 3o!sta!ty" kt,ry był c+udy" wysoki" wymoczko1waty" łysawy" o
cie!kim dłu*im !osie" z dłu*imi" cie!kimi alcami" o w&skic+ ustac+ i
delikat!yc+ c+raac+" o bardzo wyko%czo!yc+ ma!ierac+" wyrobio!y i
otrzaska!y" z !adzwyczaj!& swobod& bycia i !iedbał& ele*a!cj& #wiatowca
rzec+ylił się !a /otelu" !o*i w a!to/lac+ zamszowyc+ $,łtyc+ zało$ył !a st,ł(
- =u*i - rzekł - były( Ale ju$ się sko%czyły( Huc+a bzyk!ęła(
- 3ociu - zawołała z dobroci& ciocia - rzesta% się *ry2'( - I dała mu
cukierka(
.ecz o! *ryzł się i ziew!&ł - otworzył usta szeroko" a$ zobaczyłem z$,łkłe
od aieros,w !ajdalsze zęby" i ziew!&ł dwa razy jaw!ie z !ajwy$sz&
!o!szala!cj&(
- :ereereumum - mruk!&ł - raz !a odw,rku ta%czył ies" a kotka
#miała się do łez6
Wyci&*!&ł srebr!& aiero#!icę i stuk!&ł w !i& alcami" ale uadła mu !a
odło*ę( Nie od!i,sł" lecz z!owu ziew!&ł - !a ko*o tak oziewał9 3omu
oziewał9 Rodzi!a towarzyszyła tym aktom w milcze!iu i siedz&c !a
biedermeierac+( Wszedł stary słu*a Fra!ciszek(
- Poda!o do stołu - zaa!o!sował w tu$urku(
- 3olacja - owiedziała ciocia(
- 3olacja - owiedziała )osia(
- 3olacja - owiedział )y*mu!t(
- Paiero#!ica - rzekł wuj( 5łu$&cy od!i,sł - i rzeszli#my do stołowe*o
w stylu Re!ri IT" *dzie !a #cia!ac+ - stare ortrety" w k&cie samowar sycz&cy(
Poda!o szy!kę @EE
w cie#cie i *roszek z uszki( Rozmowa z!owu zabrzmiała( - )ajada'6 -
rzekł 3o!sta!ty dobieraj&c !ieco musztardy i odrobi!ę c+rza!u 7łecz rzeciw
komu dobierał98( - Nic lesze*o !ad szy!kę w cie#cie" je$eli dobrze
rzyrz&dzo!a( Aobrze rzyrz&dzo!& szy!kę mo$!a dosta' tylko u 5imo!a"
tylko" tereereumum" u 5imo!a6 Naijemy się( 3ieliszeczek( - :ry!k!ijmy
- rzeki )y*mu!t" wuj zaytałK - A amiętasz tę szy!kę" co to rzed woj!&
dawali !a Erywa%skiej 9 - 5zy!ka jest cię$ko straw!a - odarła ciocia( -
)osiu" dlacze*o tak mało" z!,w !ie masz aetytu9 - )osia odowiedziała" ale
!ikt jej !ie słuc+ał" *dy$ wiadomo było" $e m,wi o to" by m,wi'( 3o!sta!ty
jadł dosy' *ło#!o" c+o' wyra/i!owa!ie" z /i!ezj&? alcami oeruj&c !ad
talerzem" ujmował łat szy!ki" rzyrawiał c+rza!em lub musztard& i wtykał
w otw,r *ębowy - to osolił" to z!owu oierzył" *rza!kę osmarował
masłem" a raz !awet wyluł kawałek" kt,ry mu !ie zasmakował( 3amerdy!er
!atyc+miast wy!i,sł( Przeciw komu jed!ak$e wyluwał9 I rzeciw komu
smarował9 =iocia ojadała z dobroci&" dosy' ob/icie" lecz cie!ko" )osia
wsadzała w siebie" )y*mu!t ko!sumował *!u#!ie" a słu$ba usłu*iwała !a al1
cac+( Na*le Hiętus zatrzymał się z widelcem w ,ł dro*i i zasty*ł" wzrok mu
ociem!iał" *ęba zszarzała !a oi,ł" usta się rozc+yliły i rzeięk!y
ma!doli!owy u#miec+ wykwit6 !a *ębie strasz!ej( F#miec+ ozdrowie!ia i
owita!ia" witaj mi" jeste#" jestem - rękami oarł się o st,ł" oc+ylił się"
*,r!a war*a u!iosła się jak do zatka!ia? lecz !ie zatkał" tylko oc+ylił się
bardziej( Parobka zobaczył6 Parobek był w okoju6 .oka j czy k6 .oka je$yk
był arobkiem6 Nie miałem w&tliwo#ci - lokajczyk" kt,ry odawał *roszek
do szy!ki" arobkiem był wymarzo!ym(
iParobek6 W wieku Hiętusa" !ie więcej !i$ osiem!a#cie" du$y !i mały" !ie brzydki
i !ie rzystoj!y - włosy miał jas!e" ale blo!dy!em !ie był( Fwijał się i obsłu*iwał
boso" z serwetk& rzewieszo!& rzez lewe ramię" bez koł!ierzyka" z koszul& zaięt&
!a si!kę" w zwykłym !iedziel!ym ubra!iu arobk,w wiejskic+( Gębę miał - ale
*ęba je*o !ie była NJJ w !iczym okrew!a /atal!ej *ębie Hiętusa" !ie była to *ęba
wytworzo!a" lecz !atural!a" ludowa" *rubo ciosa!a i zwykła( Nie twarz" kt,ra
*ęb& się stała" lecz *ęba" kt,ra rze!i*dy !ie zyskała *od!o#ci twarzy - była
to *ęba jak !o*a6 Nie *odzie! +o!orowej twarzy" tak jak !ie *odzie! blo!dy!a i
rzystoj!e*o - lokajczyk !ie *odzie! lokaja6 0ez rękawiczek i boso zmie!iał
talerze a%stwu" a !ikt się temu !ie dziwił - c+łoak !ie *odzie! tu$urka(
Parobek6((( <aki ec+ *o !am zdarzył akurat tutaj" w domu wujostwa9 L)aczy!a
się - omy#lałem i szy!kę $ułem" jak *umę - zaczy!a się(((M - A wła#!ie
dla odtrzyma!ia rozmowy oczęli !amawia' !as do jedze!ia i musiałem
skosztowa' komotu z *ruszek - i z!owu częstowa!o recelkami do +erbaty" i
musiałem dziękowa'" je#' osma$a!e #liwki" kt,re mi więzły w rzełyku" a
ciocia dla odtrzyma!ia rozmowy rzeraszała za skrom!e rzyjęcie(
- :ereereumum - rozarty rzy stole wuj 3o!sta!ty" otworzywszy
szeroko usta" le!iwie wrzucał w !ie #liweczkę" kt,r& ujmował w dwa alce( -
<edzcie6 <edzcie6 )ajadajcie" moi koc+a!i6 - Przełk!&ł" mlas!&ł - i owiedział
jak *dyby umy#l!ie z oste!tacyj!& syto#ci&K - <utro zwol!ię sze#ciu /or!ali i !ie
wyłacę" bo !ie mam6
- 3ociu6 - zawołała z dobroci& ciocia( .ecz o! odrzekł(
- Proszę o syr(
Przeciw komu to m,wił 9 5łu$ba usłu*iwała !a alcac+( Hiętus zaatrzył
się" ił wzrokiem !iewykrzywio!& *ębę ludow&" ol!& i !o$!&" c+ło!&ł j& jak
!a,j !a całym #wiecie jedy!y( Pod je*o cię$kim i !ierzytom!ym wejrze!iem
lokajczyk otk!&ł się" omal !ie wylewaj&c +erbaty !a *łowę cioci( 5tary
Fra!ciszek wyci&ł *o w uc+o !iez!acz!ie(
- Fra!ciszku - rzekła z dobroci& ciocia(
- Niec+ uwa$a6 - mruk!&ł wujaszek i wyj&ł aierosa( .okajczyk
oskoczył z o*!iem( Wujek wyu#cił kł&b dymu cie!kimi war*ami" kuzy!
)y*mu!t wyu#cił dru*i kł&b r,w!ie cie!kimi i rzeszli#my do salo!u" *dzie
ka$dy usiadł !a swoim bezce!!ym biedermeierze( 0ezce!!o#' !aawała od dołu
strasz!ym luksusem( Wyj&ca szaru*a ozwała się za ok!ami?
kuzy! )y*mu!t zaroo!ował z !iejakim o$ywie!iem(
- Ho$e brid$ika9 NJ
Hiętus jed!ak$e !ie umiał - więc )y*mu!t zamilkł i siedział( )osia co#
za*adała" $e jesie!i& deszcz często ada" a ciocia m!ie zaytała o ciocię <adzię(
Rozmowa ju$ się ko%czyła - wujek !o*ę zało$ył !a !o*ę" *łowę zadarł i atrzył w
su/it" o kt,rym osowiała muc+a bł&dziła tam i sam - i ziewał ukazuj&c !am
od!iebie!ie i rz&d z$,łkły c+ od tyto!iu zęb,w( )y*mu!t w milcze!iu urawiał
owol!e mac+a!ie !o*& i #ledze!ie re/leks,w #wietl!yc+ !a !osku ,łbucika" ciocia
i )osia siedziały z rękami !a kola!ac+" i!czerek siedział !a stole i atrzył !a !o*ę
)y*mu!ta" a Hiętus siedział w cie!iu z *łow& oart& !a dło!i" szale!ie cic+o( =iocia
ock!ęła się" oleciła słu$bie rzy*otowa' *o#ci!!y ok,j" do ł,$ek- butelki z
*or&c& wod& i do oduszki talerzyk orzec+,w z ko!/itur&( 5łysz&c to wuj od
!iec+ce!ia owiedział" $e zjadłby troc+ę" i !atyc+miast usłu$!a słu$ba rzy!iosła(
<edli#my" c+o' ju$ !ie bardzo mo*li#my - ale !ie mo*li#my !ie je#'" o!iewa$
były !a tacy rzy*otowa!e do jedze!ia" a tak$e o!iewa$ częstowali i zaraszali(
Nie mo*li za# !ie zarasza'" o!iewa$ były !a stole( Hiętus oierał się" sta!owczo
!ie c+ciał ko!/itur i domy#lałem się czemu - ze wz*lędu !a arobka - jed!ak$e
ciocia z dobroci& !ało$yła mu odw,j!& orcję" a m!ie oczęstowała cukierkami z
małej torebki( 5łodko" zbyt słodko się robi" !ie mo*ę ju$" zbyt ckliwo" lecz z
talerzykiem rzed sob& !ie mo*ę !ie" mdli m!ie" dzieci%stwo" ciocia" kr,tkie majtki"
rodzi!a" muc+a" i!czerek" arobek" Hiętus" $oł&dek eł!y" dusz!o" za ok!em
szaru*a" !admiar" rzesyt" za du$o" bo*actwo strasz!e" biedermeier !aawa od dołu(
.ecz !ie mo*ę wsta' i owiedzie' Ldobra!ocM" !ie mo$!a jako# bez wstęu((( r,bu1
jemy wreszcie" ale !as zaraszaj& i zatrzymuj&( Przeciw komu wuj 3o!sta!ty
wsadza w z!u$o!e i słodkie usta jeszcze jed!& truskawkę9 Wtem )osia kic+!ęła i to
!am umo$liwiło odej#cie( Ce*!a!ie" kła!ia!ie" dziękowa!ie" za+acza!ie czę#ciami
ciała( Pokoj,wka wiedzie !as !a *,rę o krętyc+ sc+odac+ drew!ia!yc+" kt,re
cokolwiek amiętam((( )a !ami słu*a z ko!/itur& i orzec+ami !a tacy( Ausz!o i
cieło( 3o!/itury odbijaj& mi się( Hiętusowi te$ się odbija( Aw,r wiejski((( NJN
Gdy drzwi się zamk!ęły za okoj,wk&" zaytałK
- Widziałe#9
Fsiadł i ukrył twarz w dło!iac+(
- H,wisz o lokajczyku9 - odrzekłem !a oz,r obojęt!ie( )au#ciłem
o#iesz!ie roletę - bałem się o#wietlo!e*o ok!a w ciem!yc+ rzestrze!iac+
arku(
- Huszę z !im m,wi'( )ejdę6 Albo !ie - zadzwo%6 Na ew!o jest
rzydzielo!y do !aszej usłu*i( )adzwo% dwa razy(
- Po co ci to9 - starałem się erswadowa'( - Ho*& z te*o wy!ik!&'
komlikacje( Pamiętaj" $e wujostwo((( Hiętus - krzyk!&łem - !ie dzwo%"
owiedz mi wierw" co c+cesz z !im robi'9
Nacis!&ł dzwo!ek(
- Ao lic+a6 - wark!&ł( - Nie do#' ko!/itur" jeszcze i tu !am !astawiali
jabłek i *ruszek( 5c+owaj do sza/y( Wyrzu' butelki z *or&c& wod&( Nie c+cę"
$eby to widział(((
0ył zły t& zło#ci&" za kt,r& czai się trwo*a o los" zło#ci& !aji!tym!iej szyc+
sraw ludzkic+(
- <,zio - sze!&ł ze dr$e!iem" serdecz!ie" szczerze - <,zio" widziałe#"
rzecie o! ma *ębę - !ie wyszta/irowa!&" ma *ębę zwykł&6 Gębę bez mi!y6
:yowy arobek" lesze*o !ie z!ajdę !i*dzie( Pom,$ mi6 5am !ie dam rady6
- Fsok,j się6 =o c+cesz uczy!i'9
- Nie wiem" !ie wiem( <e#li się zarzyja2!ię((( je#li się uda o((( o((( brata'
się z !im((( - wyz!ał ze wstydem( - Pobra(1(ta' się6 5to(((warzy szy'6 Huszę6
Pom,$ mi6
.okaj czy k wszedł do okoju(
- 5łuc+am - owiedział(
5tał od drzwiami i czekał rozkaz,w( Hiętus rzeto kazał mu !ala' wody do
mied!icy( Nalał i z!owu sta!&ł - więc Hiętus kazał mu lu/cik otworzy'" a *dy
otworzył i sta!&ł" kazał ręcz!ik owiesi' !a kołku? *dy owiesił" kazał kurtkę
zało$y' !a wieszak - ale rozkazy te strasz!ie *o męczyły( Rozkazywał" arobek
seł!iał wszystko bez szemra!ia - a rozkazy stawały się coraz bardziej odob!e
do złe*o s!u" oc+" rozkazywa' swemu arobkowi zamiast się brata' z !im -
rozkazywa' z a%sk& /a!aberi& i rzerozkazywa' tak cał& !oc a%skic+ NJV
/a!tazji6 Wreszcie" !ie wiedz&c ju$" co rozkaza'" w zueł!ym braku rozkaz,w
kazał wyj&' z sza/y ukryte butelki i jabłka i sze!&ł do m!ie złama!y(
- :y sr,buj( <a !ie mo*ę(
)dj&łem owoli mary!arkę i siadłem !a oręczy ł,$ka z !o*ami
bujaj&cymi - ozycja ta była do*od!iejsza do zaczeia!ia arobka(
)aytałem le!iwie" z !ud,w(
- <ak się !azywasz9
- Wałek - odarł i jas!e było" $e !ie zdrab!ia się" lecz to imię z*adza
się z !im - jakby !ie*odzie! był Wale!te*o a!i eł!e*o !azwiska( Hiętus się
zatrz&sł(
- Aaw!o tu słu$ysz9
- A będzie z miesi&c" roszę ja#!ie a!a(
- A rzedtem *dzie słu$yłe#9
- Przedtem rzy komac+ byłem" roszę ja#!ie a!a(
- Aobrze ci tu9
- Aobrze" roszę ja#!ie a!a(
- Przy!ie# !am ciełej wody(
- 5łuc+am" roszę ja#!ie a!a(
Gdy wyszedł( Hiętusowi łzy zakręciły się w oczac+( Płakał jak b,br(
3role #ciekały o twarzy umęczo!ej( - 5łyszałe#9 5łyszałe#9 Wałek6
Nazwiska !awet !ie ma6 <ak to wszystko !adaje się do !ie*o6 Widziałe# je*o
*ębę9 Gęba bez mi!y" *ęba zwykła6 <,zio" je$eli o! się ze m!& !ie o(((brata"
!ie wiem" co zrobię6 - Wadał w zło#'" czy!ił mi wyrzuty" $e kazałem
*or&cej wody rzy!ie#'" !ie m,*ł sobie darowa'" $e z braku i!!yc+ rozkaz,w
kazał wyj&' ukryte w sza/ie butelki z *or&c& wod&( - O! ew!ie !i*dy !ie
u$ywa *or&cej wody" a c,$ doiero wody w butelkac+ do ł,$ka( O! ew!ie
wcale się !ie myje( A !ie jest brud!y( <,zio" czy# zauwa$ył" !ie myje się" a
!ie jest brud!y - brud w !im jest jaki# !ieszkodliwy" !ie mierzi6 Rej" +ej" a
!asze brudy" !asze brudy((( - Namięt!o#' je*o wybuc+!ęła z sił& rzemo$!&
w *o#ci!!ym okoju stare*o dworu( Otarł łzy - lokaj czyk wracał z
ko!ewk&( :ym razem Hiętus zacz&ł id&c #ladami moic+ yta%(
- Ile masz lat9 - zaytał atrz&c rzed siebie( NJO - Iii((( abo ja
wiem" roszę ja#!ie a!a(
Hiętusa a$ zatk!ęło( Nie wiedział te*o6 Nie wiedział swoic+ lat6 )aiste"
boski arobek" wol!y od o#mieszaj&cyc+ dodatk,w6 Pod ozorem umycia r&k
zbli$ył się do lokaj czyka i owiedział owstrzymuj&c dr$e!ie(
- Pew!ie masz tyle co ja(
Nie było to ju$ yta!ie( Pozostawiał mu swobodę odowiedzi( Hiało się zacz&'
bra(((ta!ie( .okajczyk odowiedział(
- 5łuc+am(
)aczem Hiętus z!owu owr,cił do !ieu!ik!io!yc+ zayta%(
- =zyta' i isa' umiesz9
- Ii((( sk&d" roszę ja#!ie a!a(
- Rodzi!ę masz 9
- 5iostrę mam" roszę ja#!ie a!a(
- A siostra co robi9
- Przy krowac+" roszę ja#!ie a!a(
5tał" a Hiętus kręcił się koło !ie*o - zdawało się" $e !ie ma i!!ej dro*i jak
tylko yta!ia i rozkazy" rozkazy albo yta!ia( Więc z!owu usiadł i rozkazał(
- )dejm mi buciki(
Fsiadłem tak$e( Pok,j był dłu*i i w&ski" a ruc+y !asze we trzec+ w tym
okoju !ie były dobre( Aom du$y i o!ury stał w ciem!ym" wil*ot!ym arku(
Wiatr c+yba zel$ał i było *orzej - !a ostrym wietrze byłoby leiej( Wystawił
!o*ę" arobek ukl&kł i oc+ylił !ad je*o !o*& sw& *ębę" *dy *ęba Hiętusa
wystawała !ad !im /eudal!ie" blada i rzera2liwa" zatwardziała w rozkazac+" !ie
wiedz&ca ju$" o co zayta'( Wtem zaytałem(
- A w *ębę od dziedzica bierzesz9 Rozja#!ił się !a*le i zawołał rado#!ie"
ludowo(
- Oj" bra' to biorę o *ębie6 Oj" bra' to biorę6 )aledwie to owiedział"
oderwałem się jak !a srę$y!ie" mac+!&łem i trzas!&łem !a odlew w lewy
,ł*ębek( Rozle*ło się w !oc!ej ciszy !iczym wystrzał z istoletu( =+łoak złaał
się za *ębę" zaraz jed!ak ou#cił dło% i owstał(
- Ale ty$ ja#!ie o! bije6 - sze!&ł z odziwem i kultem(
- Wo!6 - wykrzyk!&łem( NJQ
Wyszedł(
- =o !ajlesze*o zrobiłe#6 - Hiętus załamywał ręce( - <a
c+ciałem mu oda' rękę6 =+ciałem wzi&' ręk& za rękę6 Wtedy i *ęby
!asze byłyby r,w!e" i wszystko( .ecz ty# ręk& uderzył *o w *ębę6 A
ja !o*ę wystawiłem je*o rękom6 0ucik mi rozsz!urowywał - biadał
- bucik6 Alacze*o to zrobiłe#96
Nie miałem ojęcia" dlacze*o( 5tało się to jak !a srę$y!ac+"
krzyk!&łem Lwo!M" bo uderzyłem" ale dlacze*o uderzyłem9
)astuka!o do drzwi - i kuzy! )y*mu!t" ze #wiec&" w a!to/lac+ i w
sod!iac+" ukazał się !a ro*u(
- =zy kto strzelał9 - zaytał( - )dawało mi się" $e słyszałem
strzał z brow!i!*a9
- 5trzeliłem w ysk twoje*o Walka(
- Walka strzeliłe# w mordę9
- Gci&*!&ł mi aierosa(
Wolałem" $eby się dowiedział ode m!ie i w mojej wersji !i$ jutro
od słu$by( )y*mu!t zdziwił się !ieco" ale o c+wili roze#miał się
*o#ci!!ie(
- Aosko!ale( :o *o oduczy6 =o - tak z miejsca dałe# o ysku9
- zaytał z !iedowierza!iem( Roze#miałem się" a Hiętus rzucił mi
sojrze!ie" kt,re*o !ie zaom!ę" sojrze!ie zdradzo!e*o" i wyszedł" jak
rzyuszczałem" do ubikacji( 3uzy! odrowadził *o wzrokiem( -
Przyjaciel tw,j" zdaje się" otęia - co9 - zauwa$ył z lekk& iro!i&( -
Oburzo!y !a ciebie9 :yowy mieszczuc+6 - Hieszczuc+6 - rzekłem" bo
c,$ miałem owiedzie' i!!e*o( - Hieszczuc+ - rzekł( - :aki Wałek"
jak mu dasz o mordzie" będzie cię sza!ował jak a!a6 :rzeba ic+ z!a'6
.ubi& to6 - .ubi& - rzekłem( - .ubi&" lubi&" +a" +a" +a6 .ubi&6 - Nie
oz!awałem kuzy!a" kt,ry dot&d traktował m!ie raczej z rezerw&" aatia
je*o z!ik1!ęła" oczy zabłysły" wybicie Walka o ysku sodobało mu się i
ja się sodobałem? rasowy a!icz wyjrzał z oieszałe*o i z!udzo!e*o
stude!ta" jak *dyby !a*le wci&*!&ł w !ozdrza zaac+ lasu i *mi!u( Gwiecę
ostawił !a ok!ie" usiadł w !o*ac+ ł,$ka z aierosem( - .ubi& - rzekł(
- .ubi&6 0i' mo$!a" tylko trzeba dawa' !aiwki - bez !aiwk,w !ie
uz!aję bicia( NJ> Ojciec i stryj 5ewery! swoje*o czasu w LGra!dzieM bili
o
mordzie ortiera( - A wuj Eustac+y - rzekłem - obił o mordzie /ryzjera(
- Nikt !ie bił o mordzie leiej od babki Eweli!y" ale to daw!e dzieje( Ot"
!iedaw!o Re!ry# Pac się ur$!&ł i srał o ysku ko!trolera( =zy z!asz Re!rysia
Paca - jest bardzo bezrete!sjo!al!y( - Odarłem" $e z!am kilku Pa1c,w"
wszystkic+ !adzwyczaj !atural!yc+ i bezrete!sjo!al!yc+" Re!rysia jed!ak
dotyc+czas !ie zdarzyło mi się sotka'( Ale 0obi# Pitwicki wybił w L3akaduM
szybę mord& kel!era( - <a raz tylko srałem o aie biletera - rzekł( - =zy
z!asz Piowskic+9 O!a jest dzik& s!obk&" ale !adzwyczaj estetycz!a( Ho$!a by
wybra' się jutro !a kuroatwy( 7Gdzie Hiętus9 Aok&d oszedł9 Alacze*o !ie
owraca98 - .ecz kuzy! wcale !ie zdradza zamiaru odej#cia" oliczek
wymierzo!y Wałkowi zbli$ył !as jak kieliszek w,dki i *warzy 'mi&c aierosa"
$e mordobicie" kuroatwa" Piowska" bezrete!sjo!al!o#'" :a1cja!ki i
=olombi!a" Re!ry# i :adzio" $yciowym trzeba by'" real!ym" szkoła rol!icza i
/orsa" *dy sko%czę studia( Odowiadam m!iej więcej to samo( Na to o! z!owu to
samo( I ja to samo( Więc o! z!owu o mordobiciu" $e trzeba wiedzie' kiedy" z
kim i za ile" o czym ja z!owu" $e w uc+o leiej !i$ w szczękę( .ecz w tym
wszystkim - co# !ierawdziwe*o i kilkakrot!ie r,buję wtr&ci' w *awędę" $e
wszak to !ie to" !ierawda" !ikt dzi# !iko*o !ie wali" !ie ma ju$ te*o" a mo$e
!i*dy !ie było" le*e!da" /a!tazja a%ska( Nie mo*ę jed!ak" zbyt słodko !am się
*awędzi" /a!tazja a%ska złaała i !ie ouszcza" *awędzimy jak a!icz z
a!iczem6 - Nie2le jest da' czasem w *ębę6 - Po mordzie da' - bardzo
zdrowo6 - Nie ma" jak /acetowi da' w aę6 - No" czas !a m!ie - wyrzekł !a
ko!iec( - )asiedziałem się((( 0ędziemy się widywali w Warszawie( Poz!am cię
z Re!ry siem Pacem( Patrzcie - dwu!asta doc+odzi( Przyjaciel tw,j zasiedział
się jako#((( musi by' !iezdr,w( Aobra!oc( F#ciskał m!ie(
- Aobra!oc" <,ziu(
- Aobra!oc" )y*mu# - odarłem( Alacze*o Hiętus !ie wraca9 Otarłem ot z
czoła( 5k&d ta rozmowa z kuzy!em9 Wyjrzałem rzez lu/cik" deszcz ustał" NJ@
wzrok się*ał !ie dalej !i$ !a ię'dziesi&t krok,w" tylko *dzie!ie*dzie
od*adywałem w z*ęst!ie!iu !ocy kształt drzew - ale kształt ic+ zdawał się
by' jeszcze ciem!iejszy !i$ ciem!o#' i bardziej !ieokre#lo!y( )a zasło!& ark
kaał wil*oci&" rzeszyty !a wylot rzestrze!i& *łuc+yc+ ,l" utajo!y i !ie
wiadomo jaki( Nie od*aduj&c" jakie jest to" !a co atrzę" atrz&c i !ic !ie
widz&c r,cz kształtu ciem!iejsze*o od !ocy" co/!&łem się w *ł&b okoju i
zatrzas!&łem lu/cik( Nieotrzeb!e to wszystko( Nieotrzeb!ie uderzyłem
arobka( Nieotrzeb!a była *awęda( )aiste" tu yskobicie było" jak kieliszek
w,dki" zueł!ie r,$!e od demokratycz!yc+ i suc+yc+ oliczk,w miejskic+(
=zym$e" do lic+a" jest ysk słu*i w starym szlac+eckim dworze9 Fatal!e" $em
*ębę lokajczyka wywabił !a wierzc+ oliczkiem i jeszcze ob*adał z a!iczem(
Gdzie Hiętus9
Wr,cił około ierwszej o ,ł!ocy? !ie wszedł od razu" tylko rzez
uc+ylo!e drzwi zajrzał" czy !ie #ię - wsu!&ł się jak z !oc!ej +ula!ki i
rędko rzekręcił k!ot lamy( Rozbierał się siesz!ie( )auwa$yłem" *dy się
oc+ylił !ad lam&" $e *ęba je*o ule*ła !owym obskur!ym rzeobra$e!iom
- z lewej stro!y była !abrzmiała i suc+!ięta" rzyomi!ała jabłuszko" ale
jabłuszko w komocie i wszystko mu wyadało drob!o jak kaszka( Piekiel!e
zdrob!ie!ie6 )!owum je ujrzał w moim $yciu" tym razem !a twarzy
rzyjaciela6 Aoz!ał strasz!e*o /ircyka - tak mi się to okre#liło - doz!ał
strasz!e*o /ircyka( <aka$ siła masyw!a mo*ła *o tak oorz&dzi'9 Na moje
yta!ie odrzekł troc+ę zbyt cie!ko" iskliwie(
- 0yłem w krede!sie( Pobra(((talem się z arobkiem( W *ębę mi dał(
- .okaj czy k dał ci o *ębie9 - sytałem !ie wierz&c uszom(
- Aał mi - zaew!ił z rado#ci&" ale sztucz!& i ci&*le zbyt cie!k&( -
<este#my bracia( Nareszcie się do*adałem( - .ecz m,wił to jak 5o!!ta*sjd*er" jak
urzęd!ik miejski" kt,ry się c+wali" $e ił !a wiejskim weselu( )maca!y sił&
mia$d$&c& i druz*oc&c& - lecz do siły tej stosu!ek je*o był !ierzetel!y(
Nacis!&łem *o yta!iami" a wtedy wyjawił !iec+ęt!ie" NJB kryj&c twarz w cie!iu(
- 3azałem(
- <ak to9 - krew wzburzyła się we m!ie( - <ak to9 3azałe#" $eby cię o
twarzy bił6 0ędzie cię miał za wariata6 - zdawało mi się" $e sam otrzymałem
oliczek( - Wi!szuję6 <e$eli wujostwo się dowiedz&6
- :o rzez ciebie - odarł o!uro i sk&o( - Nie trzeba było bi'( :y#
zacz&ł( <a#!ie a!a d się zac+ciało6 Husiałem wzi&' od !ie*o o *ębie" bo# ty
mu dał((( 0ez te*o !ie byłoby r,w!o#ci i !ie m,*łbym się o(1(bra(((
)*asiwszy #wiatło wyrzucił urywa!ymi zda!iami +istorię swyc+ rozaczliwyc+
zabie*,w( )astał arobka w krede!sie czyszcz&ce*o buciki a%stwa i rzysiadł się
do !ie*o" ale lokaj1czyk wstał( Aa cao się owt,rzyło - z!,w !awi&zywał roz1
mowę" starał się rozkroc+mali' *o" roz*ada' i zarzyja2!i'" lecz słowa jeszcze !a
ustac+ wyradzały się w ckliw& i bezse!sow!& idyllę( Parobek odowiadał" jak
umiał" ale widocz!e było" $e *o to zaczy!a !udzi' i !ie ojmuje" cze*o c+ce a!
zwariowa!y( Hiętus zal&tał się wreszcie w ta!i& werbalistykę rodem z rewolucji
/ra!cuskiej i Aeklaracji Praw" tłumaczył" $e ludzie s& r,w!i" i od tym ozorem
$&dał" by arobek odał mu rękę - lecz te! sta!owczo odm,wił( - Hoja ręka !ie
dla ja#!ie a!a( - Wte!czas wadł !a szalo!y omysł" $e je#li zdoła zmusi'
arobka do da!ia w *ębę" lody rys!&( - Aaj mi o mordzie - zabła*ał" ju$ !ie
bacz&c !a !ic - o mordzie daj6 - i c+yl&c się !adstawiał twarz je*o rękom(
.okajczyk wszak$e wzbra!iał sięK - Ii - m,wił - o co m!ie bi' ja#!ie a!a9 -
Hiętus bła*ał i bła*ał" a$ wreszcie krzyk!&łK - Aaj" siakrew" kiedy ci ka$ę6 =o
jest" do c+olery cię$kiej6 - W tej samej c+wili #wieczki sta!ęły mu w oczac+ i
druz*ot" tara! - to arobek wal!&ł *o w *ębę6 - <eszcze raz - krzyk!&ł -
siakrew6 <eszcze raz6 - Aruz*ot" tara! i #wieczki( Otwiera oczy i widzi" $e
lokajczyk stoi rzed !im z rękami" *ot,w do wyeł!ie!ia rozkaz,w6 .ecz oliczek
z rozkazu !ie był wła#ciwym oliczkiem - było to jak !alewa!ie wody do
mied!icy i zdejmowa!ie bucik,w - i rumie!iec wstydu okrył rumie!iec" kt,ry
rzyoblekł *o od uderze!ia( - <eszcze" jeszcze - wyszetał męcze!!ik" by
arobek wreszcie o(((bratał NJE
się !a je*o twarzy( I z!owu - druz*ot" tara!" #wieczki w oczac+ - o" to
wale!ie o *ębie w oustoszałym krede!sie" o#r,d mokryc+ #cierek" !ad
sza/likiem z *or&c& wod&6
Na szczę#cie" sy!a ludu roz#mieszyły a%skie /a!aberie( Prawdoodob!ie
doszedł do w!iosku" $e ja#!ie a! jest omiesza!y !a umy#le 7a !ic tak !ie
o#miela *mi!u jak c+oroba umysłowa a%stwa8" i j&ł z c+łoska okiwa'
sobie" co wytworzyło komitywę( Niezadłu*o arobczak obratał się do te*o
sto!ia" $e tr&cał od $ebro i !aci&*ał !a arę *roszy(
- Aajcie" o!" !a mac+orkę6
.ecz wszystko to - !ie to" wszystko - wro*ie" !iebra1terskie i
!ierzyjacielskie" ki&ce ludowo" zab,jcze" dalekie od wymarzo!e*o
zbrata!ia( )!osił jed!ak" wolał" $eby arobek !im omiatał" !i$ $eby o! z
a%ska omiata' miał loka je$ykiem( ) kuc+!i wylazła dziewka kuc+e!!a"
Harcy#ka" z mokr& #cierk& od szorowa!ia odło*i" i jęła dziwowa' się +ecyK
- O <ezu6 A to ci doiero6 Aom sał - i mo*li bezkar!ie oddawa' się
i*rom z tym a!em" kt,ry zło$ył im wizytę krede!sow&" !ai*rywa' się z !ie*o
c+łoskim" ludowym rze#miec+em( Hiętus sam im w tym dooma*ał i #miał się z
!imi( .ecz sto!iowo" oki1waj&c z Hiętusa" oczęli rze#miewa' r,w!ie$ i
włas!yc+ a%stwa( - Pa%stwo takie som6 - m,wili z jaz*otem ludowym"
kuc+e!!ym i krede!sowym( - :akie som6 Pa%stwo !ie ro1biom" cię*iem i!o $rom
i $rom" to ic+ roziro6 Crom" c+oru1jom" wyle*ujom się" o okojac+ c+odzom i
*adajom cosik( =o ty$ się !ie !a$rom6 Hatko <ezusowa6 <a tobym ołowy !ie
ze$arł" c+o' ta zwykły c+am jezdem( A to obiad" a to odwieczorek" a to cukierk,w"
a to ko!/itury" a to jaja z cybulom !a dru*ie #!iada!ie( Pa%stwo bardzo som azer!e
i łakome - do *,ry brzuc+em le$om i c+oroby majom od te*o( A o! dziedzic" jak
było olowa!ie" !a *ajowe*o wlazł6 Na *ajowe*o wlazł6 Gajowy Wice!ty stali za
!iem z dru*om dubelt,wk&" o! dziedzic do dzika strzelił" dzik do a!a dziedzica
skoczył" a o! dziedzic dubelt,wkę rzucił i !a Wice!te*o wlazł - cic+aj" Harcysia
- !a Wice!te*o wlazł6 Ce drzewa !ijakie*o NIJ blisko !ie było" !a Wice!te*o
wlazł6 Potem o! dziedzic dał
mu złote*o i rzykazywał" $eby ary z *ęby !ie u#cił" bo zwol!i( - O <ezus6 O
wcior!a#ci6 =ic+aj" bo me kolka sar1la6 - Harcy#ka złaała się za boki( - A
a!ie!ka to tak se c+odzi i o*lo!da - !a sacer c+odzi( Pa%stwo to tak se
c+odzom i o*lo!dajom( Po! )y*mu!t to ta !a m!ie o*lo!da" i!o" $e mu !ie
+o!or - to raz m!ie zacyioł" ale *dzieta6 O*lo!dał się i o*lo!dal" czy kto !ie
so*lo!da" a2e me kolka sarła od #miec+u" to uciekłam6 :o otem dał mi
złot,wkę i rzykazywał" $ebym !ikomu a !ikomu !ie m,wiła" $e ija!y beł6
Rale" ija!y6 - za*adoł arobczak( - I!!e dziewuc+y ty$ z !im !ie c+com" bo
i!o cię*iem się o*lo!da( :o ma tam jed!om starom <,ze/kę !a wsi" 1*dowę" i z
!iom się sotyka w krzakac+ kole stawu" ale ji kazał rzysię*a'" $e !ikomu" a
!ikomu !ie i#!ie - akurat!ie6 - Ri" +i" +i" +i6 =ic+oj" Walu#6 Pa%stwo bardzo
+o!orowe som6 Pa%stwo bardzo som delikat!e6 - A delikat!e" i!o jem trzeba
!osa uciro'" bo same !ic se !ie zrobiom( A odaj" a rzysu%" a rzy!ie#" alto im
trzeba odaj&c" bo same se !ie !ało$om( <akem !astał" a$e mi było dziw!o( Ceby
tak kole m!ie kto obrz&dzał" a wy*adzał" tobym" srawiedliwie m,wię" wolał
od ziemię się zaa#'( Po!a dziedzica !a wiecz,r ma#ciom muszę smarowa'( -
A ja a!ie!kę u*!iotom - is!ęła dziewka - a!ie!kę ręcami u*!iotom" $e
bardzo wietka( Pa%stwo som mie!tkie" a r&cki to takie majom6 Ri" +i" +i" takie
r&cecki6 - O <ezu6 5aceru1jom" $rom" ariujom arle/ra!ce i się !udzom( -
=ic+aj" Walu#6 0y# !ie *odoł o r,$!icy" dziedziczka dobrotliwa je6 - A
dobrotliwa" bo ludzi dusi - to jak$e" musi by' dobrotliwa6 We wsi *ł,d" a$e
iszczy( .udzi duszom( Rale" ku$de! !a !ic+ robi" o! dziedzic !a ole
wy%dzie" i!o się atrzy" jak ludzie !a !ie*o +arujom( - Pa!i dziedziczka krowy
się boi( Pa!i dziedziczka krowy się boi666 Pa%stwo to tak se rozma1wiajom6
Pa%stwo c+odzom - +i" +i" +i - a%stwo som takie bielutkie6((( - Aziewka
jaz*otała i dziwowała się" arobek ozbuc+a!y *odoł i cudował się" *dy wszedł
Fra!ciszek(((
- Fra!ciszek wszedł9 - wykrzyk!&łem( - 3amerdy!er9
- Fra!ciszek6 Aiabli rzy!ie#li 1- zaiszczał cie!ko( - Husiał *o zbudzi'
jaz*ot Harcy#ki( H!ie" !atural!ie" !ie NII
o#mielił się !ic owiedzie'" ale zwymy#lał arobka i Harcy#kę" $e !ie ora !a
*ada!ie" wo!" do roboty" ,2!a *odzi!a !oc!a" a jeszcze !ie ozmywa!e(
Fciekli zaraz( :o odły słu*us6
- =zy słyszał9
- Nie wiem - mo$e i słyszał co( :o !ieciekawy ty - słu*us z
bokobrodami i w sztyw!ym koł!ierzyku( 0okobro1daty c+ło - zdrajca( )drajca i
do!osiciel( <e#li usłyszał - do!iesie( A tak się dobrze *adało - is!&ł(
- Ho$e by' z te*o !ieludzka awa!tura((( - owiedziałem cic+o(
.ecz o! mruk!&ł dyszka!tem zawzięcie(
- )drajcy6 :y tak$e - zdrajca6 Wszy s cy#cie zdrajcy" zdrajcy(((
Ału*o !ie mo*łem zas!&'( Nad su/item" !a stryc+u rzebie*ały z
łomotem ku!y czy szczury i słyszałem ic+ iski" !a*łe odrzuty" ucieczki i
o#ci*i" kiksy okro!e tyc+ zwierz&t !aiętyc+ dzicz&( 3role sadały z
dac+u( Psy wyły automatycz!ie" a ok,j" szczel!ie zasło!ięty" był udełkiem
ciem!o#ci( Na tamtym ł,$ku le$ał Hiętus i !ie sał" ja !a tym le$ałem i !ie
sałem" !a wz!ak" z rękami od *łow&" z twarz& wleio!& w su/it - obaj
czuwali#my" jak #wiadczyły !asze !iedosłyszal!e oddec+y( =o robił od
owłok& czer!i - tak" co robił" bo skoro !ie sał" musiał co# robi' - i ja
robiłem tak$e( =złowiek" kt,ry !ie #i" działa" !ie mo$e !ie działa'( Więc
działał( I ja działałem( O czym my#lał9 O czym marzył iskliwie i cie!ko"
!aięty" !arę$o!y" jak uc+wyco!y w kleszcze( Prosiłem 0o*a" $eby zas!&ł"
*dy$ wtedy stałby się c+yba m!iej cic+y i bardziej jaw!y" m!iej
zako!sirowa!y - zel$ałby troc+ę" s/ol*ował(((
Aręcz&ca !oc6 Nie wiedziałem" co robi'6 Fcieka' skoro #wit9 0yłem
rzeko!a!y" $e stary słu*a Fra!ciszek do!iesie wujostwu o roz+oworac+ i
mordobiciu z arobkiem( I wtedy doiero zacz!ie się ta! i!/er!al!y" z*rzyt"
/ałsz" i*ry demo!,w" *ęba" *ęba się zacz!ie !a !owo6 I ua6 =zym o to
umk!&ł Hiedziakom9 )budzili#my bestię6 Rozzuc+walili#my słu$bę domow&6
Poj&łem owej strasz!ej !ocy" le$&c bezse!!ie !a ł,$ku" tajem!icę dworu
wiejskie*o" ziemia%stwa i obywatel1NIN stwa" tajem!icę" kt,rej wielorakie i
męt!e symtomy od ierw1
szej c+wili !aawały mię rzeczuciem trwo*i o*ęb!ej i *ęby6 5łu$ba była t&
tajem!ic&( =+amstwo było tajem!ic& a%stwa( Przeciw komu wuj oziewał"
rzeciw komu wsuwał w usta jed!& więcej słodk& truskawkę9 Przeciw
c+amstwu" rzeciw słu$bie swojej6 Alacze*o !ie od!i,sł uuszczo!ej
aiero#!icy9 Aby słu$ba mu j& od!iosła( =zemu !as emablował z tak usil!&
ki!derstub&" sk&d tyle *rzecz!o#ci i wz*lęd,w" tyle ma!ier i dobre*o to!u9 Aby
się odr,$!i' od słu$by i rzeciw słu$bie zac+owa' a%ski obyczaj( I wszystko"
cokolwiek robili" było !iejako wz*lędem słu$by i wobec słu$by" w stosu!ku do
słu$by domowej oraz do słu$by /olwarcz!ej(
=zy mo*ło by' zreszt& i!aczej 9 Hy" w mie#cie" !ie czuli#my !awet" $e#my
a!y1osiadacze" wszyscy jed!ako ubra!i" z jed!ak& mow&" *estami i m!,stwo
!iez!acz!yc+ ,łto!,w ł&czyło !as z roletariatem - sc+odz&c o szczeblac+1
skleikarza" tramwajarza i doro$karza mo$!a !ieostrze$e!ie zej#' !a sam d,ł do
#mieciarza? ale tutaj a%sko#' wyrastała jak samot!a !a *oło toola( Nie było
rzej#cia omiędzy a!em a słu*&" *dy$ rz&dca mieszkał !a /olwarku" roboszcz w
leba!i6( Aum!a a%sko#' rodowa wujaszka wyrastała wrost z od1#ci,łki
c+amskiej" z c+amstwa czerała swe soki( Obsłu*iwa!ie w mie#cie odbywało się !a
drodze ok,l!ej i w /ormac+ dyskrecjo!al!yc+ - ka$dy ka$de*o o trosze - ale tu
a! miał ko!kret!e*o i osobiste*o c+ama" do kt,re*o !o*ę wysuwał" aby mu bucik
wyczy#cił((( I wuj" ciocia !a ew!o wiedzieli" co o !ic+ m,wi& w krede!sie - jak
widz& ic+ #leia c+amidł,w( Wiedzieli - lecz !ie ozwalali tej wiedzy
roza!oszy' się" tłumili" dusili" syc+ali j& do iw!ic m,z*u(
0y' widzia!ym rzez c+ama swoje*o6 0y' rzemy#li1wa!ym i ob*adywa!ym
rzez c+ama6 )ałamywa' się !ieusta!!ie w c+amskim ryzmacie słu*i" maj&ce*o
wstę !a okoje" słuc+aj&ce*o twyc+ rozm,w" atrz&ce*o !a twe zac+owa!ie"
douszczo!e*o z kaw& do twe*o stołu i ło$a - by' tematem z*rzeb!yc+" łowyc+"
rza#!yc+ u*adek kuc+e!!yc+ i !i*dy !ie m,c się wyja#!i'" !i*dy rozm,wi' się !a
r,w!ej stoie( )arawdę" tylko orzez słu$bę" jak lokaj" sta!*ret" okoj,wka"
mo$!a oz!a' sam rdze% obywatelstwa NIV
ziemskie*o( 0ez lokaja !ie ojmiesz dziedzica( 0ez okoj,wki !ie w!ik!iesz
w *atu!ek duc+owy a% ziemskic+" w to!ację ic+ szczyt!yc+ zaęd,w" a
a!icz wywodzi się z dziewki( Oc+" rozumiałem !a ko!iec rzyczy!ę ic+
rzedziw!e*o zalęk!ie!ia i o*ra!icze!ia" tak uderzaj&cyc+ ka$de*o" kto z
miasta zawita do dwor,w( :o c+amstwo ic+ rzestraszało( =+amstwem byli
o*ra!icze!i( F c+amstwa byli za azuc+&( Oto - rzyczy!a rawdziwa( Oto
- wiecz!e j&trze!ie tajem!e( Oto - odziem!y b,j !a #mier' i $ycie"
zaraw!y wszelkimi jadami boj,w odziem!yc+ i ukrytyc+( 5tokro' *orszy
od zatar*,w !a tle /i!a!sowym czysto" był to b,j dyktowa!y i!!o#ci& i
obco#ci&- i!!o#ci& ciała i obco#ci& duc+a( Ausze ic+ o#r,d dusz c+łoskic+
były w lesie? a%skie i delikat!e ic+ ciała o#r,d ciał *mi!u były w d$u!*li(
Ręce brzydziły się łaami c+am,w" !o*i a%skie !ie!awidziły - c+amskic+"
twarze !ie!awidziły *&b" oczy - #lei,w" aluszki - aluc+,w c+amskic+"
co tym większ& zatr&cało +a%b&" $e wci&$ rzez !ic+ byli dotyka!i"
Lobrz&dza!iM" jak m,wił arobek" wydelikacam i smarowa!i ma#ciami((( Hie'
w domu tu$ koło siebie odmie!!e" obce czę#ci ciała i !ie mie' $ad!yc+
i!!yc+6 - bo rzecie w romie!iu wielu kilometr,w tylko *mi!!e ko%czy!y"
*mi!!a mowa La i!oM La ju#ciM Lwcioma#ciM LbucekM LmatuluM LtatuluM i
jedy!ie c+yba ksi&dz roboszcz oraz rz&dca !a /olwarku byli okrew!i
dziedzicom( .ecz rz&dca był o/icjalist&" a roboszcz był wła#ciwie w
s,d!icy( =zy$ !ie z osamot!ie!ia brała się zac+ła!!a *o#ci!!o#'" z jak& !as
zatrzymywali o kolacji - z !ami czuli się leiej( Hy#my byli ic+ srzymie1
rze%cami( .ecz Hiętus zdradził a%skie twarze z ludow& *ęb& arobczaka(
Przewrot!y /akt" $e lokaj czyk bił ręk& o twarzy Hiętusa - b&d2 co
b&d2" *o#cia a%skie*o i a!a - musiał wywoła' rzewrot!e ko!sekwe!cje(
Odwiecz!a +ierarc+ia oierała się !a domi!acji czę#ci a%skic+ i był to
system !atę$o!ej i /eudal!ej +ierarc+ii" *dzie ręka a!a r,w!ała się *ębie
słu*i" a !o*a wyadała w ,ł c+łoa( Rierarc+ia ta była radaw!a( Fkład"
ka!o! i rawo odwiecz!e( 0yła to klamra mistycz!a sajaj&ca czę#ci a%skie i
c+amskie" u#więco!a obyczajem wiek,w i tylko
w owy$szym układzie mo*li a%stwo dotyka' się i styka' z c+amstwem(
5t&d brała się ma*ia mordobicia( 5t&d reli*ij!y !ieomal kult mordobicia u
Walka( 5t&d a%skie roz+ula!ie )y*mu!ta( Oczywi#cie" dzi# ju$ !ie bili 7c+o'
Wałek rzyz!ał się rzecie" $e bierze czasem od wuja8" lecz mo$!o#'
ote!cjal!a oliczka zawsze w !ic+ tkwiła" i to ic+ utrzymywało w a%sko#ci(
A teraz" czy$ łaa c+amska !ie sou/aliła się !a a%skiej twarzy 9
I ju$ słu$ba od!osiła *łowę( <u$ zaczy!ały się kuc+e!!e komera$e( <u$
*mi!" rozzuc+walo!y i zdemoralizowa!y ou/ało#ci& czę#ci ciała" jaw!ie
wy*adywał !a a%stwa" wzrastała c+amska krytyka - co będzie" co się
wydarzy" *dy rze!ik!ie to do wujostwa i twarz a%ska oko w oko sta!ie z
masyw!& *ęb& ludow&9
Rozdział SIT RF.A<GU0A I NOWE
PR)X[APANIE
<ako$ !azajutrz o #!iada!iu ciotka wzięła m!ie !a ustę( Ra!ek był
#wie$y" sło!ecz!y" ziemia - wil*ot!a i czar!a" kęy drzew" owł,cz&cyc+
modrym jesie!!ym listowiem" stały !a wielkim dziedzi%cu? od drzewami
oswojo!e kury *rzebały i dziobały( =zas się zatrzymał w ora!ku i smu*i
złociste kładły się !a odłodze /iumuaru( Psy swojskie le!iwie wałęsały się z
k&ta w k&t( 5wojskie *ołębie *ruc+ały( =iotka była wzburzo!a od wew!&trz
/al& *łębi!ow&(
- Hoje dziecko - rzekła - wytłumacz mi" roszę cię((( Fra!ciszek mi
m,wił" odob!o te! tw,j kole*a zadaje się w kuc+!i ze słu$b&( =zy to mo$e jaki
a*itator9
- :eoretyk6 - odarł )y*mu!t( - Niec+ mama się !ie rzejmuje -
teoretyk $yciowy6 Przyjec+ał !a wie# z teoriami - miejski demokrata6
0ył jeszcze wes,ł i dosy' a!iczykowaty o wczorajszym(
- )y*musiu" to !ie teoretyk" to raktyk6 Podob!o" Fra!ciszek m,wi"
rękę Wałkowi odawał6
Na szczę#cie" stary lokaj !ie owiedział wszystkie*o" a wuja" o ile
zdołałem zmiarkowa'" w o*,le !ie owiadomio!o( Fdałem" $e o !iczym !ie
słyszałem" roze#miałem się 7jak często $ycie zmusza !as do #mieszk,w8"
owiedziałem co# NI> o lewicowej ideolo*ii Hiętusa i tak !a razie rozeszło
się o
ko#ciac+( ) Hiętusem !atural!ie !ikt o tym !ie m,wił( Ao obiadu *rali#my w
ki!*a" )osia bowiem dla zabawy zaroo!owała tę *rę towarzysk&" !am za# !ie
wyadało odm,wi' - i do obiadu zabawa !as ujęła w karby( )osia" )y*mu!t"
Hiętus i ja" !udz&c się i #miej&c" wykładali#my karty !a zielo!ym suk!ie"
starsze !a młodsze" do koloru lub z atutem w kierac+( )y*mu!t *rał zwię2le"
suc+o i klubowo" z aierosem w ustac+" i rzucał kartę cel!ie i +oryzo!tal!ie" a
lewy z*ar!iał z trzaskiem białymi alcami( Hiętus #li!ił alce" karty miętosił i
zauwa$yłem" $e wstydził się ki!*a" jako *ry zbyt a%skiej" coraz o*l&dał się !a
drzwi" czy aby arobek !ie widzi - wolałby w dur!ia za*ra' !a odłodze(
Nade wszystko bałem się obiadu" *dy$ rzewidywałem" $e !ie wytrzyma
ko!/ro!tacji z arobkiem rzy stole - i obawy te m!ie !ie zawiodły(
Poda!o !a zak&skę bi*os" zuę omidorow& czyst&" sz!y1celki cielęce"
*ruszki w sosie wa!iliowym" wszystko c+amskimi alcami rzyrz&dzo!e rzez
kuc+arkę" a słu$ba usłu*iwała !a alcac+ - Fra!ciszek w białyc+
rękawiczkac+ i lo1kajczyk boso z serwet&( Pobladły Hiętus ze wzrokiem
suszczo!ym jadł subtel!e i kuli!ar!e otrawy" kt,re odsuwał mu Wałek" i
męczył się" karmio!y rzez arobka /rykasami( W dodatku ciotka" ra*!&c
delikat!ie urzytom!i' mu cał& !iewła#ciwo#' je*o eksces,w w krede!sie"
zwracała się do% z wyj&tkow& urzejmo#ci&" wyytywała o stosu!ki rodzi!!e i
o !ieboszczyka ojca( )muszo!y toczy' okr&*łe /razesy" odowiadał w udręce"
jak !ajciszej" $eby arobek !ie słyszał" i !ie #miał sojrze' w je*o stro!ę( I
dlate*o mo$e rzy wetac+" zamiast odowiedzie' ciotce" zaatrzył się i
zaamiętał z u#miec+em tęsk!i&cym i kor!ym !a *ębie iskliwej i cie!kiej - z
ły$eczk& w dło!i( Nie mo*łem *o tr&ci'" bom siedział o dru*iej stro!ie stołu(
=iotka zamilkła" arobek za# arsk!&ł zasroma!ym rze#miec+em ludowym"
jak to zwykle lud" *dy a%stwo się atrzom" i ręk& zasło!ił sobie usta(
3amerdy!er wyci&ł *o w uc+o( W tym mome!cie wujek zaalał wła#!ie
aierosa i zaci&*ał się dymem( =zy widział9 0yło to tak jaw!e" $e zl&kłem się"
aby !ie kazał Hiętusowi wsta' od stołu(
.ecz 3o!sta!ty wyu#cił kł&b dymu !osem" !ie ustami6 NI
- Wi!a - zawołał - wi!a6 Wi!a dajcie6 Wadł w dosko!ały +umor"
rozwalił się !a krze#le" alcami obęb!ił o stole(
- Wi!a6 Fra!ciszku" ka$cie rzy!ie#' z iw!icy Lbabkę Re!rykow&M -
!aijemy się kieliszeczek6 Wałek" czar!ej kawy6 =y*ara6 )aalimy sobie
cy*arko - do diabła z aierosem 6
I rzeijaj&c do Hiętusa j&ł oowiada' wsom!ie!ia" jak to swoje*o
czasu z księciem 5ewery!em olował !a ba$a!ty( I rzeijaj&c secjal!ie do
!ie*o z omi!ięciem i!!yc+ os,b oowiadał dalej o /ryzjerze z +otelu
L0ristolM" !ajleszym z /ryzjer,w" z jakimi miał kiedykolwiek do czy!ie!ia(
Roz*rzał się" roza!imował" a słu$ba odwoiła bacz!o#' i c+y$o !aeł!iała
kieliszki alcami( Hiętus" jak tru z kieliszkiem w ręku" rzeijał !ie
wiedz&c" czemu ma rzyisa' !iesodziewa!& ate!cję wuja 3o!sta!te*o"
męczył się bardzo" lecz musiał wc+ła!ia' stare" delikat!e wi!o z bukietem i
myszk& w obec!o#ci Walka( Ala m!ie r,w!ie$ reakcja wuja była
!ieoczekiwa!a( Po obiedzie wzi&ł m!ie od ramię i zawi,dł do /iumuaru(
- :w,j rzyjaciel - rzekł $yciowo i arystokratycz!ie zarazem -
ede((( ede((( Rm((( )abiera się do Walka6 Fwa$ałe#9 Ra" +a( No" $eby a!ie
się !ie dowiedziały( 3si&$ę 5ewery! tak$e lubił sobie od czasu do czasu6
Wyci&*!&ł rzed się dłu*ie !o*i( A" z jak&$ arystokratycz!& maestri& to
wyrzekł6 ) jakim$ wyrobie!iem a%skim" !a kt,re zło$yło się czterystu
kel!er,w" siedemdziesięciu /ryzjer,w" trzydziestu d$okej,w i tyle$ maitre
dZ+otel,w" z jak&$ rzyjem!o#ci& uwyuklił swoj& ierz!& restauracyj!&
wiedzę o $yciu bo! DiDa!ta" *ra!d sei*!eura( Prawdziwie rasowa a%sko#'"
*dy się dowie o czym# takim a la zbocze!ie albo !adu$ycie łciowe" !ie
i!aczej ma!i/estuje swoj& męsk& dojrzało#' $yciow&" !auczo!& od kel!er,w i
/ryzjer,w( .ecz m!ie mome!tal!ie ierz!& restauracyj!a m&dro#' $yciowa
wu1jaszka rozw#cieczyła jak kot sa i wzburzyła m!ie cy!icz!a łatwo#'
!ajwy*od!iejszej" !ajbardziej a%skiej i!terretacji zdarze!ia( )aom!iałem
o wszelkic+ obawac+( 5am !a zło#' NIB wyjawiłem wszystko6 Niec+ 0,* mi
rzebaczy - od dzia1
la!iem je*o restauracyj!ej dojrzało#ci stoczyłem się w ziele% i osta!owiłem
uraczy' *o otraw& bardziej !ie doieczo!& i !ie wysma$o!& od tyc+" jakie
jada się o restauracjac+(
- :o wcale !ie to" co wuj my#li - odrzekłem !aiw!ie - o! tylko tak się z
!im bra(1(ta( 3o!sta!ty się zdziwiłK
- 0rata się9 <ak to - brata się9 =o rozumiesz rzez Lbrata sięM9 -
Wysadzo!y z siodła sojrzał !a m!ie sod oka(
- 0ra(1(ta się - odrzekłem( - Po(((brata' się c+ce( 4cc41
- 0rata się z Wałkiem9 <ako to - brata się9 Ho$e c+cesz owiedzie' -
a*ituje słu$bę9 A*itator9 0olszewizm - co9
- Nie" brata się jako c+łoiec z c+łocem(
Wujek wstał i strz&s!&ł oi,ł - zamilkł i szukał sł,w(
- 0rata się - owt,rzył( - 0rata się z ludem" co9 - Pr,bował !azwa' to"
uczy!i' mo$liwym od wz*lędem #wiatowym" towarzyskim i $yciowym" zbrata!ie
czysto c+łoięce było dla% !ie do rzyjęcia" czuł" $e te*o w dobrej restauracji !ie
odadz&( Najbardziej *o de!erwowało" i$ za rzykładem Hiętusa wymawiałem
Lbra(1(ta sięM z ew!ym wstydliwym i !ie#miałym zaj&k!ięciem( :o do reszty *o
zbulwersowało(
- 0rata się z ludem9 - zaytał ostro$!ie( A jaK - Nie" z c+łocem się brata(
- ) c+łocem się brata9 No to co9 W iłkę c+ce z !im się bawi' czy jak9 - Nie(
:ylko je*o kole*& jest" jako c+łoiec - brataj& się jak c+łoiec z c+łoakiem( -
Wuj się zaczerwie!ił o raz ierwszy c+yba" odk&d zacz&ł c+odzi' do /ryzjera" o"
te! rumie!iec d rebours dorosłe*o bywalca wobec !aiw!iaka - wyci&*!&ł ze*arek"
sojrzał !a% i !akręcił szukaj&c termi!u !aukowe*o" olitycz!e*o" eko!omicz!e*o"
medycz!e*o" $eby zamk!&' w !im se!tyme!tal!o1#lisk& materię jak w udełku( -
Perwersja jaka#9 =o9 3omleks9 0ra(1(ta się9 5ocjalista mo$e" ee1sowiec9
Aemokrata" co9 0rata((( się9 Hais _uZest1ce _ue cZest bra(((ta się9 =omme!t bra(1(ta
się9 Frater!ite" _uoi" e*alite" liber1re9 - )acz&ł o /ra!cusku" lecz !iea*resyw!ie"
a rzeciw!ie" jak kto#" kto się c+ro!i i dosłow!ie Lucieka sięM do /ra!cuszczyz!y(
0ył bezbro!!y w obliczu c+łoaka( )aalił aierosa i z*asił" zało$ył !o*ę !a !o*ę"
muskał w&sik( NIE
- 0rata się9 W+at is t+at bra(1(ta się9 Ao diabła6 3si&$ę 5ewery!(((
) ła*od!ym uorem owtarzałem wci&$ Lbra(1(ta sięM i ju$ za !ic !ie
wyrzekłbym się zielo!kawej" miękkiej !aiw!o#ci" jak& smarowałem wujaszka(
- 3ociu - rzekła dobrotliwie ciocia" kt,ra sta!ęła !a ro*u z torebk&
cukierk,w w ręku - !ie irytuj się" o! zaew!e w =+rystusie się brata" brata się w
miło#ci bli2!ie*o(
- Nie6 - odarłem uorczywie( - Nie6 0ra(1(ta się !a*o" bez !icze*o6
- Więc jed!ak zbocze!iec6 - wykrzyk!&ł(
- Wcale !ie( 0ra(1(ta się w o*,le bez !icze*o" bez zbocze!ia tak$e( <ako
c+łoak się brata(
- =+łoak9 =+łoak9 Ale co to z!aczy9 Pardo!" mais *u4est1ce _ue
cZest c+łoak - udawał Greka( - <ako c+łoak z Wałkiem9 ) Wałkiem i w
moim domu9 ) moim lokajczy1kiem9 - )irytował się" !acis!&ł dzwo!ek( -
<a wam oka$ę c+łoaka6
.oka j czy k wadł do okoju( Wuj odszedł z wyci&*!ięta ręk& i byłby
mo$e trzas!&ł w *ębę kr,tko" bez zamac+u" ale sta!&ł i zdezorie!tował się w
,ł dro*i" zac+ybotał syc+icz!ie i !ie m,*ł uderzy'" !ie m,*ł !awi&za' z
*ęb& Walka w tyc+ okolicz!o#ciac+( 0i' c+łoaka dlate*o" $e c+łoak9 0i'
dlate*o" $e Lbrata sięM9 Wykluczo!e( I 3o!sta!ty" kt,ry z łatwo#ci& byłby
uderzył za rozla!& kawę" ou#cił rękę(
- Wo!6 - krzyk!&ł(
- 3ociu6 - zawołała ciocia z dobroci&( - 3ociu6
- :o !ic !ie omo$e - rzekłem( - Przeciw!ie" mordo1bicie tylko
owiększy zbra(((ta!ie( O! lubi mordobityc+(
Wuj zamru*ał oczami" jakby strzeywał alcem liszkę z kamizelki" ale
!ie odezwał się? iro!izowa!y !aiw!o#ci& od dołu te! wirtuoz iro!ii salo!owo1
restauracyj!ej był jak /ec+1mistrz !aastowa!y rzez kaczkę( 0ywały w
#wiecie obywatel ziemski okazał się dziecięco !aiw!y wobec !aiw!o#ci( =o
ciekawsze" omimo wyrobie!ia $yciowe*o oraz do#wiadcze!ia !ie rzyszło
mu !a my#l" abym m,*ł srzymierzy' się rze1NNJ ciwko !iemu z Hiętusem i
z Wałkiem i cieszy' się je*o a%ski1
mi odry*ami - odz!aczał się t& lojal!o#ci& leszej s/ery towarzyskiej" kt,ra
!ie douszczała zdrady w swoim k,łku( Wszedł stary Fra!ciszek" wy*olo!y" z
baczkami" w tu$urku i sta!&ł !a #rodku okoju(
3o!sta!ty" kt,ry był się !ieco u!i,sł" rzyj&ł !a je*o widok zwykł&
!iedbał& ostawę(
- A co tam" m,j Fra!ciszku9 - zaytał łaskawie" lecz w *łosie je*o czu'
było słu$bisto#' a!a wobec stare*o" wytraw!e*o słu*i" tę sam& co wobec
wytraw!e*o" stare*o wę*rzy!a( - A$ czym Fra!ciszek rzyc+odzi9 - 5łu*a
sojrzał !a m!ie" lecz wuj mac+!&ł ręk&( - Niec+ Fra!ciszek m,wi(
- Wielmo$!y a! rozmawiał z Wałkiem 9
- A rozmawiałem" rozmawiałem" m,j Fra!ciszku(
- :o" c+ciałem tylko zaz!aczy'" dobrze się stało" $e wielmo$!y a! z
!iem się rozm,wił( Wielmo$!y a!ie" ja bym *o i mi!uty !ie trzymał6
Wyrzuciłbym !a zbity łeb( )a bardzo się sodu/alił z a%stwem6 Wielmo$!y
a!ie" ju$ ludzie *adaj&6
:rzy dziewki rzebie*ły rzez dziedzi!iec #wiec&c *ołymi łystami( )a
!imi ies kulawy ędził" szczekał( )y*mu!t wsu!&ł się do /iumuaru(
- Gadaj&9 - zaytał wuj 3o!sta!ty( - =o *adaj&9
- Gadaj& !a a%stwa6
- Na !as *adaj&9
Ale stary słu*a" !a szczę#cie" !ie c+ciał owiedzie' !ic więcej( - Gadaj&
!a a%stwa - m,wił( - Wałek się sodu/alił z tem miodem a!em" co
rzyjec+ał" to tera" za rzerosze!iem" *adaj& !a a%stwa bez !ijakie*o
szacu!ku( Gł,w!ie Wałek i dziewuc+y z kuc+!i( Przecie sam słyszałem" jak
wczoraj *adały z tem a!em do ,2!y !ocy" wszystko" a wszystko wy*adały(
Gadaj&" co wlezie" co tylko mo*&" to *adaj&6 Gadaj&" a$ !ie wiem6
Wielmo$!y a!ie" a tobym zbere2!ika wy*o!ił !a zbity łeb w te seku!dę -
rereze!tacyj!y słu*a zaczerwie!ił się jak iwo!ia" w &sac+ sta!&ł" o" te!
rumie!iec stare*o lokaja6 =ic+o i subtel!ie odowiedział mu rumie!iec a!a(
Pa%stwo siedzieli bez *łosu - !ie wyadało yta' - ale mo$e jeszcze co
doło$y - zawi#li mu !a ustac+ - !ie doło$ył(
- No" dobrze ju$" dobrze" m,j Fra!ciszku - rzekł wreszcie wuj
3o!sta!ty - mo$e Fra!ciszek odej#'(
I słu$&cy jak rzyszedł" tak wyszedł(
LGadaj& !a a%stwaM - więcej się !ie dowiedzieli( Wuj orzestał !a
kwa#!ej uwadze w stro!ę ciociK - )a słabo trzymasz słu$bę" moja duszko"
c,$ o!i się tak rozu#cili9 <akie# bajdy9 - i zaczęli m,wi' o czym i!!ym"
dłu*o jeszcze o odej#ciu słu*i wymie!iali ba!al!e obserwacje i bła+e uwa*i
w rodzajuK *dzie )osia9 czy oczta !adeszła9 - i ba*atelizowali" aby !ie
okaza'" do jakie*o sto!ia u*odziła ic+ w słabiz!ę !ie doowiedzia!a relacja
Fra!ciszka( Aoiero o !ieseł!a kwadra!sie ba*atelizowa!ia 3o!sta!ty
rzeci&*!&ł się" ziew!&ł i !iesiesz!ie rzemierzył arkiety w kieru!ku
salo!u( Aomy#lałem się" cze*o tam szukał - Hiętusa( Husiał się rozm,wi'"
uciskała *o syc+icz!a ko!iecz!o#' bezzwłocz!e*o wyja#!ie!ia i
wyklarowa!ia" !ie m,*ł dłu$ej w tyc+ mętac+( )a !im oszła ciocia(
Hiętusa wszak$e !ie było w salo!ie" )osia tylko z odręcz!ikiem
racjo!al!ej +odowli warzyw !a kola!ac+ siedziała i atrzyła !a #cia!ę" !a
muc+ę - r,w!ie$ !ie było *o w stołowym a!i w *abi!ecie racy( Aw,r
drzemał w oobied!iej ciszy" a muc+a bzykała" !a dworze kury kr&$yły o
zwiędłyc+ traw!ikac+" stukały dziobami w ziemię" i!czerek tr&cał udla w
o*o! i od*ryzał( Wuj" )y*mu!t i ciocia !iez!acz!ie rozle2li się o domu za
Hiętusem" ka$de !a włas!& rękę( God!o#' !ie ozwalała się rzyz!a'" $e
szukaj&( .ecz widok a%stwa uszczo!yc+ w ruc+ !iedbały !a oz,r i
owol!y" a rzecie$ uorczywy" był *ro2!iejszy !i$ widok !ajbardziej
*wałtow!e*o o#ci*u" i szukałem w my#li" czym by tu za$e*!a' awa!turę"
wzbieraj&c&" jak wrz,d" !a +oryzo!cie( Nie miałem ju$ do !ic+ dostęu( <u$
zamk!ęli się w sobie( <u$ !ie mo*łem z !imi o tym m,wi'( Przec+odz&c rzez
stołowy ujrzałem" $e ciotka zatrzymała się rzed drzwiami krede!su" zza
kt,ryc+ jak zwykle doc+odziły o*warki" iski i jaz*oty zmywaj&cyc+
dziewek( )amy#lo!a" bacz!a" stała z tym wyrazem a!i domu odsłuc+uj&cej
włas!& słu$bę" a zwykła jej dobro' z!ik!ęła bez #ladu( 5ostrze*łszy NNN
m!ie kaszl!ęła i odeszła( A jed!ocze#!ie wujek zabł&dził od
kuc+!ię od dworu i rzysta!&ł w obli$u ok!a" lecz *dy kuc+e!!a dziewka *łowę
wysadziła ok!em - )ieli%ski6 - zawołał - )iełi%ski6 3a$cie Nowakowi
załata' tę ry!!ę6 - I oddalił się wol!o alej& *rabow& z o*rod!ikiem )ieli%skim
za sob& z tyłu z czak& w ręku( )y*mu!t zbli$ył się do m!ie i uj&ł od ramię(
- Nie wiem" czy lubisz czasem tak& star&" rzejrzał& !ieco" wiejsk& babę -
bo ja lubię babę - Re!ry# Pac wrowadził tę modę - lubię babę - co ewie!
czas" muszę owiedzie'" lubię babę - jZaime ar/ois u!e simle baba" lubię
babę" do lic+a6 .ubię babę6 Rallali" +allali" lubię babę zwykł& i $eby była
starawa6
A+a - lękał się" czy słu$ba !ie wy*adała o je*o starce" o L*dowieM <,ze/ce"
z kt,r& sotykał się w krzakac+ !ad jeziorem? dziwactwem mody się asekurował"
wci&*ał w to młode*o Paca( Nie odowiedziałem widz&c" $e !ic ju$ !ie zdoła
owstrzyma' uszczo!yc+ w ruc+ a%stwa od dziwactwa" ta *wiazda szalo!a
wzeszła z!,w !a moim /irmame!cie i wsom!iałem wszystkie rzy*ody od
czasu" kiedy Pimko m!ie uu1ił - ale ta wydawała się !aj*orsza( Fdali#my się
z )y*mu!tem !a dziedzi!iec" *dzie wkr,tce zjawił się wuj u wylotu *rabowe*o
szaleru z o*rod!ikiem )ieli%skim z tyłu z czak& w ręku(
- Glicz!y czas - zawołał do !as w owietrzu czystym( - Obesc+ło(
Rzeczywi#cie" czas był wsa!iały" !a tle !iebieskic+ rzestworzy drzewa
okaywały złotorudym listowiem" i!czerek wabił się z udlem( Hiętusa jed!ak
!ie było( Nadeszła ciocia z dwoma *rzybami !a dło!i" kt,re z daleka okazywała z
ła*od!ym i dobrotliwym u#miec+em( 5kuili#my się rzed *a!kiem" a o!iewa$
!ikt !ie c+ciał się rzyz!a'" $e wła#ciwie - Hiętusa szukamy" zaa!owała między
!ami wyj&tkowa delikat!o#' i urzejmo#'( =iocia z dobroci& ytała" czy komu !ie
zim!o( 3awki siedziały !a drzewie( Na bramie odw,rzowej siedziały dziecka z
umorusa!ymi alcami wsadzo!ymi w *ęby i *aiły się !a c+odz&cyc+ a%stwa oraz
u*adywały co#" a$ )y*mu!t rzeędził je tu!ięciem? ale o c+wili zaczęły *ai'
się orzez sztac+ety" więc jeszcze raz je rzeędził? NNV
zaczem o*rod!ik )ieli%ski rze*o!ił je kamie!iami - uciekły" ale sod stud!i
o!ow!ie wszczęły *aie!ie" a$ wreszcie )y*mu!t dał ok,j( 3o!sta!ty za#
kazał rzy!ie#' jabłek i oste!tacyj!ie jadł rozrzucaj&c łui!y( <adł rzeciwko
dzieckom(
- :ereereumum - zamruczał(
Hiętusa !ie było" cze*o !ikt z !as !ie odkre#lał w słowie" c+o' wszyscy
otrzebowali ko!/ro!tacji i wyklarowa!ia( <e$eli był to o#ci*" to o#ci*
!iesłyc+a!ie oieszały" dosko!ale !o!szala!cki" rawie !ie ruszaj&cy z
miejsca i dlate*o - *ro2!y( Pa%sko#' #ci*ała Hiętusa" ale a!owie i a!i
zaledwie się oruszali( <ed!akowo$ dłu$sze ozostawa!ie !a dziedzi%cu
wydawało się bezcelowe" zwłaszcza $e dziecka *aiły się wci&$ rzez
sztac+ety i )y*mu!t oddał" by zajrze' !a *um!o(
- Przejd2my się !a odw,rze - rzekł i owol!ie sacerem
skierowali#my się w tamt& stro!ę" wuj 3o!sta!ty z o*rod!ikiem z tyłu z czak& w
dło!i - a dziecka rze!iosły *aie!ie sod sztac+et - w okolice sic+rza( )a
bram& oczęło się błoto i *ęsi !as oadły" lecz wyskoczył !a !ie karbowy? kulawy
ies wyszczerzył się i zawarczał" ale wyskoczył str,$ !oc!y( Psy !a ła%cuc+ac+ od
staj!i& jęły ujada' i warcze'" rozdra$!io!e obco#ci& kostium,w - w istocie ja
miałem !a sobie szare ubra!ie miejskie" koł!ierzyk" krawat i buciki" wujaszek był w
sakalcie" ciocia w czar!ej lereuzie z /utrem i w cz,łe!ko1watym kaeluszu"
)y*mu!t w szkockic+ o%czoc+ac+ i w umac+( 3rzy$owa to była dro*a i
owol!a" !ajcię$sza z dr,*" jakie kiedykolwiek rzebyłem? dowiecie się jeszcze o
myc+ rzy*odac+ w rerii i o#r,d Hurzy!,w" ale !ie dor,w!a Hurzy! tej
ere*ry!acji rzez bolimowskie odw,rze( Ni*dzie - *orsze*o e*zotyzmu(
Ni*dzie - zjadliwszej truciz!y( Ni*dzie od stoami !ie zakwitały bardziej
!iezdrowe /a!tazmy i kwiaty - orc+idee" !i*dzie - tyle orie!tal!yc+ motyli" o"
$ade! ierzasty koliber !ie dor,w!a e*zotyk& *ęsi" kt,rej !ie dotk!ęły dło!ie( O"
bo !ic tu !ie było dotk!ięte !aszymi rękami" /or!ale od stodoł& - !ie dotk!ięci"
dziewki od sic+rzem - !ie dotk!ięte" !ie dotk!ięte bydło i dr,b" widły" orczyki"
ła%cuc+y" rzemie!ie i worki( Aziki dr,b" NNO ko!ie - musta!*i" dzikie dziewki i
dzikie #wi!ie( =o !ajwy$ej
*ęby /or!ali mo*ły by' dotk!ięte rzez wuja oraz ręka cioci dotyka!a była rzez
/or!ali" kt,rzy wyciskali !a !iej ludowe i +ołdow!icze całusy( .ecz oza tym !ic
i !ic" i !ic - !ie z!a!e i !ie zaz!a!e6 5zli#my !a !aszyc+ obcasac+" *dy krowy
w*o1!io!o rzez bramę" o*rom!e stado zaeł!iło o brze*i odw,rze" ędzo!e i
oędza!e rzez dziesięciolet!ic+ c+łoak,w" i z!ale2li#my się o#r,d bydl&t !ie
z!a!yc+ i !ie zaz!a!yc+(
- Atte!tio!6 - zawołała ciocia( - Atte!tio!" laissez les asser6
- Atasi&łesea6 Atasi&łesea6 - rzedrze2!iły dziecka sod sic+rza" lecz
str,$ !oc!y z karbowym skoczyli i odędzili zar,w!o dziecka" jak krowy( Pod
obor& !ie zaz!a!e dziewki buc+!ęły #iewk& ludow& - oj" da!a6 - lecz sł,w
!ie mo$!a było wyrozumie'( Giewały mo$e o a!iczu9 .ecz !ajbardziej było
!ierzyjem!e" $e a%stwo wy*l&dali jakby od oiek& ludu" i c+o' a!owali"
władali z całym eko!omicz!ym wyzyskiem" !a zew!&trz miało to oz,r
ieszczotliwy" jakby c+amstwo ie#ciło a%stwo" a a%stwo było u c+am,w za
ieszczoc+a - i karbowy" jako !iewol!ik" rze!osił ciocię rzez kału$ę" a
zdawało się jed!ak" $e ie#ci( Wysysali lud eko!omicz!ie" ale r,cz
eko!omicz!e*o ssa!ia odc+odziło te$ ssa!ie o c+arakterze i!/a!tyl!ym" !ie tylko
krew ssali" lecz i mleczko tak$e" i r,$!o wuj twardo i bezwz*lęd!ie skl&ł
/or!ali" r,$!o ciocia o rękac+" jak mama" dawała się całowa' z atryjarc+al!&
dobroci& - atryjarc+al!a dobro' a!i !ajostrzejsze rozkazy !ie zdołały
rzytłumi' wra$e!ia" $e dziedzic sy!kiem wyada ludowi" dziedziczka -
c,reczk&( 0o te$ lud tutejszy !ie był jeszcze tak wymiętolo!y rzez i!teli*e!t,w
jak owa odmiejska +ołota" kt,ra w sy umykała rzed !ami? był odwiecz!y i
!ie!aruszo!y" osadzo!y w sobie" $e !awet rzec+odz&c z daleka" czuli#my moc
jak stu tysięcy ko!i /or!alskic+ siętrzo!yc+(
Nie oodal kur!ika *osody!i wyc+ała tłustemu i!dykowi *ałki syc&c *o
o!ad mo$!o#' !a cze#' a%skic+ smak,w i rzy*otowuj&c smacz!& otrawę dla
a%stwa( Pod ku2!i& 2rebakowi cu*owemu dla szyku obci!a!o o*o!" a )y*mu!t
NNQ
B - Perdydurke
okleał *o o zadzie" zajrzał w zęby" ko% bowiem był jed!& z tyc+
!ielicz!yc+ rzeczy" kt,ryc+ dotyka!ie dozwolo!e było a!iczowi - a
!iez!a!e i wyssa!e dziewki za#iewały mu jeszcze *ło#!iejK oj" da!a" da!a"
da!a" da!a6 Ale my#l o starce zesuła mu a!iczykowato#'" osowiały u#cił
szyję ko%sk& i sojrzał odejrzliwie !a dziewki" czy rzyadkiem !ie #miej&
się z !ie*o( 5tary" sękaty c+ło" r,w!ie$ !iez!a!y i troc+ę wyssa!y" odszedł i
ucałował ciocię w dozwolo!& czę#' ciała( Poc+,d !asz osi&*!&ł kres *um!a(
)a *um!em - dro*a i szac+ow!ica ,l" rzestw,r( ) daleka" z daleka dojrzał
!as /or!al wyssa!y" kt,ry był zatrzymał się z łu*iem" i !atyc+miast batem
#wis!&ł ko!ia( Wil*ot!a ziemia !ie dozwalała usi&#cia i siedze!ia( Po rawej
r&czce a%skiej - skiby" r$yska" u*ory i tor/owiska" o lewej r&czce -
wiecz!ie zielo!y las" ziele% i*lasta( Hiętusa !i*dzie !ie było( Azika swojska
kura dziobała owies(
Ratem o aręset krok,w Hiętus wy!urzył się z lasu - !ie sam - z lokaj
czy kiem u boku( Nie sostrze*ł !as - #wiata !ie widział" zaatrzo!y"
zasłuc+a!y" zaamiętały w arobku( 3ręcił się i odskakiwał jak wymuszo!y
/ircyk" co c+wila c+wytał za rękę i w oczy za*l&dał( Parobek kił !a otę*ę
c+łoskim" ludowym rze#miec+em i za a! brat kleał o ramie!iu( 5zli
skrajem za*aj!ika( Hiętus z arobkiem - !ie" arobek z Hiętusem u boku6
Hiętus w zaamięta!iu się*ał wci&$ do kiesze!i i wtykał co# arobkowi"
rawdoodob!ie - złot,wki" a arobek" w sou/ale!iu" kuksa mu dawał(
- Pija!i6 - sze!ęła ciocia(((
Nie ija!i( 3ula sło!ecz!a" c+yl&c się ku zac+odowi" !a#wietlała i
uwyuklała( Parobek kle!&ł Hiętusa o oliczku o zac+odz&cym sło%cu(((
)y*mu!t jak z bicza wystrzeliłK
- Wałek6
.okajczyk dał !o*ę w las( Hiętus jak *dyby !araz zastawił się w c+odzie"
wyrwa!y z czaru( )aczęli#my i#' ku !iemu r$yskiem !a rzełaj" wobec cze*o
o! ku !am zacz&ł i#'( .ecz 3o!sta!ty !ie c+ciał rozrawia' się !a #rodku
ola" *dy$ NN> dziecka wci&$ *aiły się z *um!a i ssa!y c+ło orał(
- Przejd2my się o lesie - zaroo!ował !a*le z wyj&tkowym
u*rzecz!ie!iem i wrost z ola weszli#my w ciem!y za*aj!ik( Hilcze!ie(
Rozrawa !ast&iła omiędzy c+oi!ami" *ęsto usadzo!ymi - w wielkiej
cias!ocie stali#my tu$ koło siebie( Wuj 3o!sta!ty trz&sł się wew!ętrz!ie" ale
odwoił u*rzecz!ie!ie(
- Widzę" $e towarzystwo Walka odowiada a!u - za*aił z subtel!&
iro!i&(
Hiętus odrzekł iskliwie i z blad& !ie!awi#ci&(
- Odowiada(((
W kolczastej c+oi!ie" z *ałęziami rzysło!ięt& *ęb&" !iczym lis osaczo!y
rzez !a*a!kę - o dwa kroki od !ie*o ciocia w i*lastym drzewku" wuj"
)y*mu!t((( .ecz wuj za*ad!&ł z !ajwy$szym c+łodem i ledwie dostrze*al!ym
sarkazmem(
- Pa! odob!o bra(1(ta się z Wałkiem9 Pisk !ie!awist!y" roz$artyK
- 0ra(i1(tam się6
- 3ociu - odezwała się ciocia z dobroci& - c+od2my( :u wil*o'6
- Gęsty za*aj!ik( :rzeba będzie wyci&' co trzeci& - owiedział
)y*mu!t do ojca(
- 0ra(1(tam się6 - zaskomlał Hiętus( Nie rzyuszczałem" $e !a tę
mękę *o ska$&( Po to$ wle2li w za*aj!ik" aby udawa' *łuc+yc+9 Po to$
#ci*ali" aby doadłszy wz*ardzi'9 Gdzie$ wyja#!ie!ia9 Gdzie$ rozrawa9
Per/id!ie odwr,cili role" !ie załatwiali *o - tak byli dum!i" tak im siesz!o
było do wz*ardy" $e !awet zrezy*!owali z klarowa!ia( 0a*atelizowali(
.ekcewa$yli( Nie dostrze*ali - ac+" a%stwo w#ciekli i odli6
- A a! !a *ajowe*o wylazł6 - krzyk!&ł( - Wylazł a! !a *ajowe*o
ze strac+u rzed dzikiem6 Wiem o tym6 wszyscy *adaj&6 :ereereumum6
:ereereumum - rzedrze2!iał trac&c w *!iewie resztę a!owa!ia !ad
sob&(
3o!sta!ty zacis!&ł war*i i - milcze!ie(
- Wałek zosta!ie wyrzuco!y !a ysk6 - )y*mu!t c+łod!o owiedział
do ojca(
- :ak" Wałek zosta!ie zwol!io!y - odc+wycił zim!o
wuj 3o!sta!ty( - Przykro mi" ale !ie zwykłem tolerowa' zdemoralizowa!ej
słu$by(
H#cili się !a Wałku6 Ac+" a%stwo er/id!i i odli" !ie raczyli mu !awet
odowiedzie'" tylko wyrzucali Walka - orzez Walka *o u*odzili( =zy$ !ie
tak samo stary Fra!ciszek w krede!sie jemu !ie owiedział słowa" a Walka i
dziewkę zbeształ9 =+oi!a zadr$ała i !iec+yb!ie byłby im skoczył do oczu -
wtem *ajowy w zielo!ym kubraku" ze strzelb& rzez ramię" wy!urzył się tu$
koło !as z *ęstwi!y i zasalutował słu$b i#cie(
- Wła2 a! !a !ie*o6 - krzyk!&ł Hiętus( - Wła2 a! !a !ie*o" bo
dzik6 Azik666((( 5tarka" starka" <,ze/ka6 - cis!&ł jeszcze )y*mu!towi i
oędził w las jak oszalały( - Poędziłem za !im( - Hiętus" Hiętus6 -
wołałem bez skutku" a c+ojary tłukły" biły mi moj& *ębę6 )a !ic !ie c+ciałem
dou#ci' do je*o samot!o#ci w lesie( 5kakałem rzez wykroty i jary" !ory"
szczeli!y" korze!ie( ) za*aj!ika wybie*li#my w b,r" zwiększył szybko#' i
ędził" i ędził jak dzik oszalały6
Na*le )osię ujrzałem" kt,ra sacerowała o lesie i !udz&c się zbierała
*rzyby !a mc+ac+( Pędzili#my wrost !a !i& i zl&kłem się" $eby z w#ciekło#ci
!ie zrobił jej cze*o# złe*o( - Fciekaj6 - krzyk!&łem( Głos m,j musiał by'
!a*l&cy" bo rzuciła się do ucieczki - a Hiętus widz&c" $e ucieka" zacz&ł j&
*o!i' i #ci*a'6 Aobywałem z siebie ostatk,w ędu" $eby rzy!ajm!iej !a
czas doa#' *o" *dy jej doad!ie - !a szczę#cie otk!&ł się o korze% i le*ł
!a małej ola!ie( Nadbie*łem(
- =ze*o9 - burk!&ł rzywarłszy twarz& do mc+,w( - =ze*o 9
- Wracaj do domu6
- <a#!ie a%stwo6 - strzyk!&ł tym słowem rzez zęby( - <a#!ie
a%stwo6 Id2" id26 :y tak$e - ja#!ie o!6
- Nie" !ie6
- Rale6 <ezde#6 <a#!ie o!6 <a#!ie o!6
- Hiętus" do domu c+od2 - to trzeba rzerwa'6 Nieszczę#cie będzie6
:rzeba rzerwa'" rzeci&' - zacz&' i!aczej6
- <a#!ie o!6 Pa%stwo" c+olera6 Nie dadzom6 Ara%stwo6 NNB O <ezu6 I
ciebie ty$ rzekabacili6
- Przesta%" to !ie tw,j język6 <ak m,wisz9 <ak m,wisz do m!ie9
- H,j" m,j((( Nie dom6 H,j6 )ostaw *o6 Wyrzuco' c+com Walka6
Wyrzuco'6 Nie dom - m,j - !ie dom6(((
- =+od2 do domu6
Niesław!y owr,t6 Rozbucał się" rozlame!tował" roz$alił ol!ym
zawodze!iem - o" rety" oj" dola" dola6 Na *um!ie dziewki" /or!ale
dziwowali się i cudowali z a!a" kt,ry zawodził o ic+!iemu( )mierzc+ało"
*dy#my rzemk!ęli rzez o*rodow& wera!dę? kazałem mu czeka' w !aszym
okoju !a *,rze" sam za# oszedłem rozm,wi' się z wujem 3o!sta!tym( W
/iumuarze sotkałem )y*mu!ta" z rękami w kiesze!iac+" c+odz&ce*o od
#cia!y do #cia!y( Pa!icz był zaie!io!y wew!&trz" a !a zew!&trz sztyw!y(
Aowiedziałem się z je*o osc+łyc+ wyowiedzi" $e )osia rzybie*ła z lasu
ledwie $ywa i - jak się zdaje - !abawiła się zaziębie!ia" ciocia mierzy jej
temeraturę( Wałkowi" kt,ry ju$ wr,cił do kuc+!i" zabro!io!o wstęu !a
okoje" a jutro wczes!ym ra!kiem !ast&i zwol!ie!ie i wyrzuce!ie(
)az!aczył dalej" $e !ie czy!i m!ie odowiedzial!ym za ska!dalicz!e
wybryki La!a Hiętalskie*oM" c+o'- je*o zda!iem - owi!ie! bym !ieco
stara!!iej dobiera' rzyjaci,ł( Fbolewa" $e !ie będzie m,*ł dłu$ej cieszy' się
moim towarzystwem" lecz !ie s&dzi" aby dłu$sze ozostawa!ie w 0olimowie
mo*ło by' dla !as rzyjem!e( <utro o dziewi&tej z ra!a odc+odzi oci&* do
Warszawy" dysozycje /urma!owi zostały wyda!e( =o za# do kolacji" to
będziemy woleli zaew!e zje#' u siebie !a *,rze" Fra!ciszek otrzymał ju$
stosow!e olece!ie( Wszystko to odał mi do wiadomo#ci to!em !ie
douszczaj&cym dyskusji" ,łurzędowo i w c+arakterze sy!a swyc+
rodzic,w(
- =o do m!ie - wycedził - zarea*uję i!aczej( Pozwolę sobie dora2!ie
ukara' a!a Hiętalskie*o za obrazę ojca i siostry( Nale$ę do kororacji
Astoria(
I *ro2bę oliczka wyrzucił z siebie6 Poj&łem" o co mu c+odziło( =+ciał
zdyskwali/ikowa' tę twarz" kt,ra brała od *mi!u o mordzie" c+ciał obiciem
usu!&' j& z listy a%skic+ +o!orowyc+ twarzy(
5zczę#ciem" wuj 3o!sta!ty wszedłszy do okoju usłyszał je*o o*r,$ki(
- <akie*o La!a Hiętalskie*oM 9 - zawołał( - 3o*o c+cesz oliczkowa'" m,j
)y*mu!cie 9 Niedowarzo!e*o c+łystka w wieku szkol!ym 9 Po uie smarkaczowi
da'6 - i )y*mu!t zaj&k!&ł się i zaczerwie!ił w swoim +o!orowym rzedsięwzię1
ciu( Po tyc+ słowac+ wuja !ie m,*ł oliczkowa'" rzeczywi#cie" maj&c lat
dwadzie#cia arę" !ie m,*ł wal!&' +o!orowo wyrostka o !ieseł!a osiem!astu
wios!ac+" zwłaszcza *dy ta cec+a osiem!astki została odkre#lo!a i uwyuklo!a(
Naj*orsze było jed!ak" $e Hiętus wła#ciwie z!ajdował się w wieku rzej#ciowym" i
je#li a%stwo mo*li uz!a' *o smarkaczem" dla *mi!u" kt,ry wcze#!iej dojrzewa"
był ju$ cał& *ęb& a!em" twarz je*o miała dla !ic+ eł!y walor a%skie*o oblicza(
<ak$e więc - twarz do#' dobra" aby Wałek bił j& jako a%sk&" a za mało" by
a%stwo mo*li wymierzy' sobie !a !iej satys/akcję9 )y*mu!t sojrzał !a ojca z
w#ciekło#ci& za tę !iesrawiedliwo#' !atury( .ecz 3o!sta!ty !awet !ie douszczał
my#li" by Hiętus m,*ł by' czym i!!ym !i$ szcze!iakiem" o!" kt,ry rzy obiedzie
rzeijał do% za a! brat !a *ru!cie +omoerotycz!ym" teraz od$e*!ywał się od
wszelkiej ws,l!o#ci" traktował jak młokosa" smarka" wiekiem ba*atelizował6
Auma !ie ozwalała6 Rasa burzyła się" rasa6 Pa!" kt,remu Ristoria w !ieubła*a!ym
oc+odzie odbierała wło#ci i władzę" ozostał rzecie$ rasowy dusz& i ciałem"
zwłaszcza ciałem6 H,*ł wytrzyma' re/ormę rol!& i o*,l!ikowe raw!o1olitycz!e
zr,w!a!ie" ale burzyła się krew !a my#l o osobistej i /izykal!ej r,w!o#ci" o
o(((brata!iu osobowym( :u zr,w!a!ie wkraczało ju$ !a tere!y sk&a!e w mrokac+
osoby - w odwiecz!e ostęy rasy" !a kt,ryc+ stra$y stal i!sty!ktow!y"
!ie!awist!y odruc+" wstręt" z*roza" abomi!acja6 Niec+ zabieraj& maj&tek6 Niec+
wrowadzaj& re/ormy6 Ale !iec+ ręka a%ska !ie szuka ręki arobcza%skiej" !iec+
oliczki !ie szukaj& łay( <ak to" dobrowol!ie" z czystej tęsk!oty jedy!ie" d&$y' do
*mi!u9 )drada rasowa" kult słu$by" kult bezo#red!i" !aiw!y czło!k,w" ruc+,w"
owiedze% słu*i" ukoc+a!ie ist!o#ci c+amskiej9 I w jakim$e oło$e!iu był a!" NVJ
kt,re*o słu$&cy sta!owił rzedmiot odob!ie jaskrawyc+
owacji ze stro!y i!!e*o a!a - !ie" !ie( Hiętus !ie jest $ad!ym a!em"
zwyczaj!y smarkacz i młokos6 :o smarkaczowskie wybryki od wływem
a*itacji bolszewickiej(
- Widzę" $e r&dy bolszewickie a!uj& #r,d młodzie$y szkol!ej -
m,wił" jak *dyby Hiętus był $akiem1rewolucjo1!ist&" !ie za# koc+a!kiem
rasowym( - Po uie6 - #miał się( - Po uie6
I !a*le rzez uc+ylo!y lu/cik wdarły się szur*oty i iski" dolatuj&ce z
krzak,w w obli$u kuc+!i( Wiecz,r był cieły" sobota((( Parobki z /olwarku
rzyszły do dziewek kuc+e!!yc+ i *ziły się((( 3o!sta!ty wyc+ylił *łowę rzez
lu/cik(
- 3to tam9 - zawołał( - Nie wol!o6
3to# smyr*!&ł w *&szcz( 3to# się roze#miał( 3amie%" /ry*!ięty z sił&
/izycz!&" uadł od ok!em( I kto# za krzakami *łosem umy#l!ie zmie!io!ym
rozdarł się w!iebo*łosyK
Rej" liszka" liszka" liszka" +ej" liszka !a dębie6 Rej" bierze o! o
*ębie" +ej" bierze o *ębie6 Ru" +a6
I jeszcze raz kto# is!&ł" za#miał się6 <u$ wie#' się rozeszła między ludem(
Wiedzieli( Aziewczy!y kuc+e!!e musiały wy1*odo' arobkom( Nale$ało się
te*o sodziewa'" a jed!ak !erwy dziedzica !ie wytrzymały bezczel!o#ci" z jak&
wy#iewywa!o od ok!ami( )arzestał ba*atelizowa!ia" czerwo!e lamy
wyst&iły mu !a oliczki i w milcze!iu wyj&ł rewolwer( Na szczę#cie" ciocia
zjawiła się w sam& orę(
- 3ociu - zawołała z dobroci&" !ie trac&c czasu !a yta!ia( - 3ociu"
oł,$ to6 Poł,$ to6 Proszę cię" oł,$ to" !ie z!oszę !abitej bro!i" je#li c+cesz
mie' to rzy sobie" wyjm ładu!ki6
I jak rzed c+wil& o! zba*atelizował o*r,$ki )y*mu!ta" tak teraz o!a je*o
zba*atelizowała( Fcałowała *o - i$ rewolwerem w ręku został ucałowa!y -
orawiła mu krawat" czym do reszty u!iemo$liwiła rewolwer" zamk!ęła lu/cik"
bo cu*i" i wyko!ała m!,stwo tym odob!yc+ czy!!o#ci om!iejszaj&cyc+ i
troszeczkuj&cyc+ !iestrudze!ie( Rzuciła !a szalę NI
wyadk,w cał& kr&*ło#' swej osoby" romie!iuj&cej ła*od!ym ciełem
matczy!ym" kt,re oatulało jak wata( Wzięła m!ie !a bok i ukradkiem dała mi
troc+ę cukierk,w" kt,re miała w małej torebce(
- - Oj" wisusy wisusy - sze!ęła z dobrotliwym wyrzutem- co#cie !abroili
!ajlesze*o6 )osia c+ora" wuj zde!erwowa!y" oj" te wasze roma!se z ludem6
)e słu$b& trzeba umie' ostęowa'" !ie mo$!a się ou/ali'" trzeba ic+ z!a' -
to ludzie ciem!i" !iewyrobie!i" jak dzieci( 3iku#" sy! wujostwa 5tasi,w" tak$e
miał okres c+łooma!ii - dodała rzy*l&daj&c mi się - a ty !awet odob!y
jeste# do !ie*o" o" tutaj w k&cikac+ !osa( No" !ie *!iewam się" ale !a kolację
!ie rzyc+od2cie" bo wuj sobie !ie $yczy" rzy#lę wam ko!/iturki !a ocie1
sze!ie - a amiętasz" jak cię wybił !asz daw!y lokaj" Władysław" za to" $e#
*o rzezywał ""morusemM9 Podły Władysław6 Aot&d się trzęsę6 )wol!iłam *o
od razu( 0i' takie*o a!iołka6 H,j skarbek6 Hoje wszystko6 Hoje
kro'stotysięcy6
Fcałowała m!ie w !a*łym rzyływie roztkliwie!ia i z!owu dała
cukierk,w( Odszedłem rędko z cukierkami dzieci%stwa w ustac+" a
odc+odz&c słyszałem jeszcze" jak rosiła )y*mu!ta" by zmierzył jej uls" i
a!icz uj&ł j& w rze*ubie i mierzył atrz&c !a ze*arek - mierzył uls matce"
kt,ra oadłszy !a ka!aę" atrzyła w rzestrze%( ) cukierkami wracałem !a
*,rę i czułem się !iezbyt real!ie" lecz wobec tej kobiety ka$dy stawał się
!ierzeczywisty" miała o!a dziw!& umiejęt!o#' roztaia!ia ludzi w dobroci"
ławie!ia ic+ w c+orobac+ i miesza!ia z czę#ciami ciała i!!yc+ ludzi -
czy$by ze strac+u rzed słu$b&9 LAobra" bo dusiM - rzyom!iało mi się
okre#le!ie Walka( LAusi" to jak$e ma !ie by' dobrotliwa9M Poło$e!ie czy!iło
się *ro2!e( Wzajem!ie się ba*atelizowali" wuj z dumy" a ciocia ze strac+u" i
temu tylko !ale$ało rzyisa'" $e dotyc+czas !ie było wystrzału - a!i
)y*mu!t !ie strzelił Hiętusa" a!i wuj !ie (wy strzel ił z rewolweru( ) rado#ci&
my#lałem o wyje2dzie(
4Hiętusa zastałem !a odłodze z *łow& wtulo!& w ramio!a - miał teraz skło!!o#'
do zakrywa!ia *łowy" otacza!ia" okręca!ia jej ramio!ami" !ie ruszał się" z *łow&
wtulo!& zawodził cic+o NVN i jęczał młodo i ol!ie(
- Rejta" +ejta - mamrotał( - Rajze" +ajze6 - i i!!e słowa bez zwi&zku" szare
i z*rzeb!e jak ziemia" zielo!e jak młoda leszczy!a" c+łoskie" ludowe i młode(
Ftracił ju$ resztki wstydu( Nawet wej#cie Fra!ciszka z kolacj& !ie rzerwało je*o
lame!t,w i cic+yc+ wsioskic+ roz$ale%? doszedł do tej *ra!icy" za kt,r& ju$ !ie
wstydzimy się tęsk!i' do słu$by rzy słu$bie i wzdyc+a' do lokajczyka w obec!o#ci
stare*o lokaja( Ni*dy a$ dot&d !ie widziałem !iko*o z i!teli*e!t,w w sta!ie takie*o
uadku( Fra!ciszek !ie sojrzał w tę stro!ę" ale ręce mu dr$ały z awersji" *dy
stawiał tacę !a stole i trzas!&ł drzwiami wyc+odz&c( Hiętus !ie wzi&ł do ust a!i
kęsa i !ie m,*ł się utuli' - co# mu się tam *aworzyło" kumkało" co# tęsk!iło i
wytęsk!iało" co# zas!uwało m*ł&" z czym# tam barowa6 się" stękał" jakiesik rawa
wywodził((( :o z!owu zwykła zło#' c+amska rwała za *rdykę( Wujostwu tylko
rzyisywał swe !ieowodze!ia z arobkiem" a%stwo zawi!ili" a%stwo" *dyby !ie
ic+ rzeszkody i wstręty" !a ew!o by się o(((bratał6 Alacze*o mu rzeszkodzili9
Alacze*o rzeędzili Walka9 Na r,$!o tłumaczyłem" $e jutro trzeba wyjec+a'(
-4Nie wyjode" owiedom" !ie wyjode" jescebyk6 Niec+ ta se sami
wyje$dzajom" jak kcom6 :u Wałek" tu i jo będę( ) Wałkiem6 ) Wałkiem
mojem jody!om" oj" da!a" da!a" z arobcokiem6
Nie mo*łem się z !im orozumie'" był zatraco!y w arobku" rzestały
dla% ist!ie' jakiekolwiek wz*lędy #wiatowe( A kiedy !areszcie zrozumiał
!iemo$!o#' ozosta!ia" rzeraził się" zabła*al" by !ie zostawia' arobka(
- Przez Walka !ie wyjode6 Walka jem !ie ostawie6 We2my *o - be!de
zarabioł" !a $ycie" dom - $ebym tak sko!ał" !ie wyjode rzez Walka
moje*o6 <,ziek" !a ra!y boskie" rzez Walka !ie6 Wy*o!iom ze dworu" to we
wsi se z!ojde mieszka!ie" u starki - dodał jadowicie - u starki osio!de6 A
c,$ to6 )e wsi !ie wy*o!iom6 We wsi ku$de! ma rawo6
Nie wiedziałem" co ocz&' z tym /a!tem( Wcale !ie było wykluczo!e" $e
zamieszka u owej !ieszczęs!ej starki )y*mu!ta" u L*dowyM" jak m,wił lokajczyk" i
stamt&d będzie rze#ladował dw,r i komromitował wujostwo" rozowiadał
tajem!ice NVV
a%skie językiem c+amskim" o! - zdrajca i do!osiciel - c+amom !a
o#miewisko6
Wtem rzeo*rom!y oliczek trzas!&ł za ok!em !a dziedzi%cu(
)abrzęczało" sy odezwały się +urmem( Przyl*!ęli#my do szyb( Na *a!ku"
wid!y w blasku adaj&cym z domu" stał wuj 3o!sta!ty ze sztucerem"
watrzo!y w ciem!o#'( Powt,r!ie rzyło$ył bro% do oliczka i strzelił - +uk
w !ocy buc+!&ł jak raca( Poszło w dal !a ciem!e okolice( Psy rozętały się(
- Ao arobka strzylo6 - Hiętus m!ie złaał kurczowo( - W Walka
cylu je6
3o!sta!ty strzelał !a ostrac+( =zy z!owu słu$ba /olwarcz!a wy#iewała
co9 =zy strzelił" bo !ie wytrzymał !erwowo" bo był ju$ !aładowa!y
wystrzałem od c+wili" kiedy w /iumuarze wyj&ł rewolwer z szu/lady9 3t,$
wiedział" co ( się w !im działo9 =zy był to akt terroru" oczęty z dumy i
yc+y9 Rozsro$o!y a! *łosił +ukiem a$ +et o !ajdalsze dro*i i wierzby
samot!e !a miedzac+" $e czuwa w eł!ym uzbroje!iu( =iocia wyadła !a
*a!ek i rędko cukierkami oczęstowała" szalik mu zarzuciła !a szyję"
wci&*!ęła do domu( Ale +uk ju$ się rozszedł bezowrot!ie( Gdy sy dworskie
!a mome!t ucic+ły" osłyszałem daleki odzew s,w !a wsi i rzez my#l mi
rzemk!ęła wizja se!sacji w#r,d ludu - arobki i dziewki" i c+łoi ytaj&cy
się jede! dru*ie*o" a co to" bez co we dworze strzylaj&9 Aziedzic strzylo9
.acze*o strzylo9 I lotka o mordobiciu" $e młody a! w mordę wzi&ł od
Walka" z ust do ust ros!&ca" rowokowa!a roz*ło#!ym" oste!tacyj!ym
wystrzałem( Nie zdołałem oa!owa' !erw,w( Powzi&łem decyzję
!atyc+miastowej ucieczki" zl&kłem się !ocy w tym dworze odziem!ie
roza!oszo!ym" eł!ym truj&cyc+ miaz1mat,w( Fcieka'6 Fciec !atyc+miast6
.ecz Hiętus !ie c+ciał bez Walka( A zatem" byle jak !ajrędzej uciec"
z*otizjjem się zabra' arobka( I tak rzecie miał zosta' zwol!io!y
(4S4reszcie sta!ęło !a tym" $e doczekamy" a$ wszystko o#i się w domu" i
w,wczas udam się do lokaj czyka" !am,wię do ucieczki" w razie ooru -
!aka$ę6 Wr,cę z !im do Hiętusa i ju$ we trzec+ uradzimy" jak się wydosta'
!a ole( Psy z!ały Walka( Resztę NVO !ocy sędzimy !a olu" o czym kolej&
do miasta( Ao miasta"
JJ $ywo6 Ao miasta" *dzie człowiek jest m!iejszy" leiej osadzo!y w ludziac+
i odob!ie j szy do ludzi( Hi!uty rzeci&*ały się w !iesko%czo!o#'(
Pakowali#my rzeczy i obliczali ie!i&dze" a rawie !ie tk!ięt& kolację
zawi!ęli#my w c+ustkę od !osa(
Po dwu!astej" srawdziwszy rzez ok!o" $e ciem!o#' zale*ła okoje"
zdj&łem obuwie i boso wyszedłem !a mały korytarzyk" a$eby jak !ajciszej
rzedosta' się do krede!su( Gdy Hiętus zawarł drzwi odbieraj&c ostat!i
romyczek #wiatła" *dy rzyst&iłem do czy!u i rozocz&łem zauszcza!ie się o
kryjomu w u#io!y dom" zrozumiałem" jak oszalałe jest moje rzedsięwzięcie i
zwariowa!y cel - za*łębia' się w rzestrze% dla orywa!ia arobka( Aoiero
czy! wywabia z szale%stwa całe szale%stwo9 Posuwałem się !o*a za !o*&"
odło*a czasem skrzy!ęła" !ad ułaem szczury się *ryzły i kiksowały( )a m!&
w okoju ozostał Hiętus ludowy? ode m!& !a arterze wuj" ciocia" )y*mu!t i
)osia" do kt,ryc+ słu*i zmierzałem bezszelest!ie i bos& sto&? rzede m!& w
krede!sie ,w słu*a jako cel wszystkic+ zabie*,w( Husiałem bardzo uwa$a'(
Gdyby m!ie kto# tutaj odkrył !a korytarzu" o ciemku" czy$ m,*łbym wyja#!i'
se!s eskaady9 <akimi dro*ami doc+odzi się do tyc+ krętyc+ i a!ormal!yc+ dr,*9
Normal!o#' jest li!oskoczkiem !ad otc+ła!i& a!ormal!o#ci( Ile$ utajo!e*o szału
zawiera zwykły orz&dek - sam !ie wiesz" kiedy i jak bie* zdarze% dorowadza
cię do orywa!ia arobka i ucieka!ia !a ole( )osię raczej !ale$ało orwa'( <e#li
ju$ ko*o miałem orywa'" to )osię" !ormal!e i rawidłowe byłoby orwa!ie )osi
z wiejskie*o dworu" je#li ju$ ko*o" to )osię" )osię" a !ie *łuie*o" idiotycz!e*o
arobka( I w omroce korytarzyka !awiedziła mię okusa orwa!ia )osi"
klarow!e*o" czyste*o orwa!ia )osi" o" )osię orwa' klarow!ie6
Rej" )osię orwa'6 )osię orwa' dojrzale" o a%sku i o szlac+ecku" jak
tylokrot!ie orywa!o( Husiałem bro!i' się rzed t& my#l&" wykazywa' jej
bezzasad!o#' - a jed!ak im dalej br!&łem o zdradzieckic+ deskac+ odło*i"
tym bardziej !ormal!o#' !ęciła" wabiło roste i !atural!e orwa!ie w
rzeciwie%stwie do te*o zawikła!e*o orwa!ia( Potk!&łem się o dziurę - od
alcami st, miałem dziurę" N
dziurę w odłodze( 5k&d dziura9 Wydała mi się z!ajoma( Witaj" witaj - to moja
dziura" jam rzecie$ zrobił tę dziurę rzed laty6 Aostałem mał& siekierkę od stryja
!a imie!i!y" siekierk& wy łuałem dziurę( =iocia rzybie*ła( :u stała" krzyczała !a
m!ie" rzyom!iały się" jak $ywe" lu2!e /ra*me!ty ołaja%" akce!ty krzyku - a ja
j& z dołu siekierk& ciac+ w !o*ę6 Ac+" ac+" krzyk!ęła6 <ej krzyk jeszcze był tu -
sta!&łem" jakby m!ie za !o*ę złaała sce!a" kt,rej ju$ !ie było" a kt,ra rzecie$
była tutaj" w tym miejscu( =iac+!&łem w !o*ę( Fjrzałem wyra2!ie w ciem!i" jakem
j& ciac+!&ł" !ie wiedzie' czemu" mimowol!ie" automatycz!ie" i jak krzyk!ęła(
3rzyk!ęła i skoczyła( =zy!y moje obec!e mieszały się i rzelatały z czy!ami
doko!a!ymi w rzeszłym" zarzeszłym czasie" !a*le złaała m!ie dr$&czka" szczęki
się zacis!ęły( Na 0o*a" wszak mo*łem był odci&' jej !o*ę" *dybym się moc!iej
zamac+!&ł" jakie szczę#cie" $e !ie miałem do#' siły" bło*osławio!a słabo#ci( .ecz
teraz miałem ju$ siłę( A czyby" zamiast do arobka" !ie ,j#' do syial!e*o cioci i
ciac+!&' moc!o siekier&9 Precz" recz" dzieci%stwo( Azieci%stwo9 Ale$" !a 0o*a
#więte*o" arobek te$ był dzieci%stwem" je$eli szedłem o arobka" to wła#ciwie
mo*łem ,j#' i ciac+!&' ciocię" jed!o dru*ie*o było warte - ciac+!&'" ciac+!&'6
O" dzieci!ada( Ostro$!ie macałem sto&" *dy$ ka$de *ło#!iejsze skrzy!ięcie
mo*ło m!ie zdradzi'" ale zdawało mi się" $e jako dziecko macam i jako dziecko idę(
O" dzieci!ada( :rojakie było dzieci%stwo" kt,re się m!ie uczeiło" z jed!ym dałbym
sobie radę" ale trojakie było( Pierwsze" dzieci%stwo wyrawy o lokaj czyka -
arobka( Aru*ie" dzieci%stwo wsom!ie% rze$ytyc+ tutaj rzed laty( :rzecie"
dzieci%stwo a%sko#ci" jako a! te$ byłem dzieckiem( O" s& miejsca !a ziemi i w
$yciu bardziej lub m!iej dzieci!!e" lecz dw,r wiejski c+yba !a j dzieci!!ie j szym
jest miejscem( :u a%stwo i lud wzajem!ie trzymaj& i rzytrzymuj& się w dziecku"
tu ka$dy ka$demu dzieciakiem( )a*łębiaj&c się !a bosaka w korytarz" maskowa!y
czer!i&" szedłem jak w rzeszło#' szlac+eck& i w dzieci%stwo włas!e" a #wiat zmy1
słowy" cieles!y" i!/a!tyl!y i !ieobliczal!y obejmował" wsysał NV> i wci&*ał(
Gleota działa%( Automatyzm odruc+,w( Atawizm
i!sty!kt,w( Fa!tazja a%sko1dziecięca( 5zedłem jak w a!ac+ro!izm
rzeolbrzymie*o oliczka" kt,ry był jed!ocze#!ie wielowiekow& tradycj& i
i!/a!tyl!ym la#!ięciem" wyzwalał za jed!ym zamac+em a!a i dziecko(
Aomacałem się oręczy sc+od,w" o kt,rej o!*i zje$d$ałem !aawaj&c się
automatyzmem jazdy - z *,ry" a$ !a sam d,ł6 I!/a!t" i!/a!tył - kr,l"
dziecko" a!1dziecko rozędzo!e" oc+" *dybym teraz ciac+!&ł ciocię" ju$ by się
!ie od!iosła - i rzeraziłem się włas!ej siły" azur,w" szo!,w" kułak,w"
mę$czyz!y zl&kłem się w dziecku( =o robię tu" !a tyc+ sc+odac+" dok&d i o co
idę9 I z!owu za#witało w *łowie orwa!ie )osi jako jedy!y mo$liwy ow,d
wyrawy" jedy!e męskie rozwi&za!ie" jedy!e ulokowa!ie mę$czyz!y((( )osię
orwa'6 )osię o męsku orwa'6 Oędzałem się od tej my#li" ale !a*abywała
m!ie((( brzęczała we m!ie(
Na dole" w sio!ce" zatrzymałem się( Głusza - !ic !i*dzie się !ie oruszyło"
udali się !a soczy!ek jak co dzie%" o zwykłej *odzi!ie" !a ew!o ciocia
zaędziła wszystkic+ do ł,$ek i oatuliła kołdrami( I!!a rzecz" $e ic+ soczy!ek
!ie był rawdoodob!ie soczy!kiem" ka$dy od kołdr& u siebie s!uł ka!wę
rze$ytyc+ zdarze%( W kuc+!i te$ cic+o" tylko rzez szarę krede!su błyszczało
#wiatło" lokajczyk czy#cił buciki" a !a *ębie je*o $ad!yc+ !ie dostrze*łem
rze$y'" była zwyczaj!a( Wsu!&łem się z wol!a" zamk!&łem drzwi" alec
oło$yłem !a ustac+ i szetem w uc+o z zac+owa!iem !ajwiększyc+ ostro$!o#ci
zacz&łem !amawia!ie( Ceby zaraz wzi&ł czakę" rzucił wszystko i szedł z !ami" $e
do Warszawy jedziemy( Okro!a rola" wolałbym !ie wiem oo !i$ owo !a1
mawia!ie *łuie" i jeszcze w dodatku szetem( :ym bardziej" $e się oierał(
H,wiłem" $e a%stwo *o zwol!i&" $e du$o leiej dla !ie*o uciec +et" do
Warszawy" z Hiętusem" kt,ry da !a utrzyma!ie - !ie rozumiał" !ie m,*ł
zrozumie'(
- Na co m!ie ta jakie# ucieka!ie - m,wił z i!sty!ktow!& !iec+ęci& do
wszelkic+ a%skic+ wymysł,w i z!owu my#l m!ie oadła" $e )osia rzyjęłaby
łatwiej" z )osi& szet te! o1!oc!y byłby m!iej bezzasad!y( 0rak czasu stał !a
rzeszkodzie dłu$szym !amowom( :rzas!&łem w *ębę i kazałem" wtedy NV
osłuc+ał - ale trzas!&łem rzez #cierkę( Przez #cierkę trzas!&łem w
,ł*ębek" musiałem #cierkę rzyło$y' i rzez !i& trzas!&' dła u!ik!ięcia
+ałasu - o" o6 - rzez #cierkę w !ocy biłem o mordzie arobka( Fsłuc+ał"
c+o' #cierka wzbudziła w !im ew!& w&tliwo#'" *mi! !ie lubi odc+yle% od
!ormy(
- =+od2" siakrew - rozkazałem i wyszedłem do sio!ki" o! za m!&(
Gdzie sc+ody9 =iem!o" c+o' oko wykol( W *łębi skrzy!ęły drzwi i *łos wuja
zaytał(
- 3to tam9
Prędko złaałem loka je$yka i c+!&łem do stołowe*o( Przycu!ęli#my
za drzwiami( 3o!sta!ty zbli$ał się wol!o i wszedł do okoju" rzesu!&ł się
tu$ obok m!ie(
- 3to tam9 - owt,rzył o*lęd!ie" !ie c+c&c się zbła2!i' !a wyadek"
*dyby !iko*o !ie było( Rzuciwszy yta!ie ost&ił za !im w *ł&b jadal!i(
)atrzymał się( Nie miał zaałek" a czer% była !ierze!ik!io!a( )awr,cił" ale o
aru krokac+ rzysta!&ł i uciszył się - uciszył się dosko!ale i od razu - czy w
ciem!o#ciac+ zaleciał *o secy/icz!y" ludowy zaac+ arobka" czy a%ska
wydelikaco!a sk,ra oczuła łay i *ębę9 0ył tak blisko" $e m,*łby dosię*!&' !as
ręk&" lecz to wła#!ie kazało mu trzyma' ręce rzy sobie" za blisko był" blisko#'
c+wytała *o w otrzask( )!ieruc+omiał" a bezruc+ je*o z ocz&tku wol!o" otem
coraz o#iesz!iej ko!de!sował się w wyraz zatrwo$e!ia( Nie s&dzę" aby był
tc+,rzem" c+o' jak m,wio!o" ze strac+u wlazł !a *ajowe*o - !ie" !ie dlate*o !ie
m,*ł się ruszy'" $e bał się" lecz bał się dlate*o" $e !ie m,*ł się ruszy' - *dy$
skoro raz się uciszył i za+amował" z ka$d& seku!d& owzięcie ruc+u !a !owo ze
wz*lęd,w czysto /ormal!yc+ stawało się bardziej utrud!io!e( Przera$e!ie od
daw!a w !im tkwiło" a teraz tylko wyc+y!ęło i sik!ęło się w !im" cie!kie kostecz1
ki dziedzica sta!ęły mu ko#ci& w *ardle( Parobek a!i is!&ł( I tak stali#my we
trzec+ o ,ł metra( 5k,ra się obudziła" włos zje$ył( Nie rzerywałem te*o(
3alkulowałem" $e !a ko!iec odzyska władzę !ad sob& i odst&i umo$liwiaj&c !am
odst&ie!ie i ucieczkę rzez sio!kę !a *,rę" ale !ie wzi&łem od uwa*ę" $e
!arastaj&ca trwo*a odziała arali$uj&co - bo teraz" wiedziałem NVB !a ew!o"
!ast&iło wew!ętrz!e rzei!acze!ie i odwr,ce!ie
i ju$ !ie dlate*o bał się" $e !ie m,*ł się ruszy'" lecz ruszy' się !ie m,*ł ze
strac+u( Aomy#lałem się !a je*o twarzy owa*i rzera$e!ia" musiał mie' twarz
skuio!&" !iezmier!ie serio((( i ja z kolei zacz&łem się ba' - !ie je*o" lecz je*o
trwo*i( Gdyby#my się co/!ęli lub uczy!ili !ajl$ejsze orusze!ie" m,*ł się rzuci'
i złaa' !as( <e$eli miał rewolwer" m,*ł wyali' - c+ocia$ !ie" !a strzał
byli#my za!adto rzy !im" m,*ł /izycz!ie" lecz !ie m,*ł syc+icz!ie - bo
człowiek musi orzedzi' wystrzał wew!ętrz!ym" dusz!ym wystrzałem" a !a to
brakowało dysta!su( H,*ł jed!ak rzuci' się z rękami( Nie wiedział" co to się czai
rzed !im i w co wakuje ręce( Hy z!ali#my je*o osta' - o! !ie z!ał !aszej(
=+ciałem wyjawi'" c+ciałem owiedzie' LwujuM albo co# w tym rodzaju( Po tylu
seku!dac+" a mo$e !awet mi!utac+ !ie mo*łem ju$" było za ,2!o - jak wytłu1
maczy' milcze!ie9 Gmia' mi się c+ciało" jakby m!ie łaskotał kto( Rozrost(
Wyolbrzymia!ie( Wyolbrzymia!ie w czer!i( Rozdyma!ie się i rozszerza!ie w
oł&cze!iu z kurcze!iem i !ai!a!iem" wymi*iwa!ie i jakie# wyłuskiwa!ie
o*,l!e i oszcze*,l!e" !arę$a!ie zasty*aj&ce i zasty*a!ie !arę$aj&ce" zawie1
sze!ie !a cie!iute%kiej !iteczce oraz rzekształca!ie i rzerabia!ie w co#"
rzetwarza!ie" a dalej - oad!iecie w systemat kumulatyw!y i wyiętrzaj&cy i
jak *dyby !a w&skiej deseczce" wywi!dowa!ej !a wysoko#' sz,ste*o iętra" z
obudze!iem wszelkic+ !arz&d,w( I odłec+tywa!ie( W sio!ce ozwało się
człaa!ie" ale !iemo$!o#' dr*!ięcia była taka" $e !ikt z !as !ie dr*!&ł( )y*mu!t
!adc+odził w a!to/lac+(
- <est tu kto9 - zaytał !a ro*u(
Aał kroka w *ł&b" owt,rzyłK - <est tu kto9 - i ucic+ł" z!ieruc+omiał
wyczuwszy" $e co# się #więci( Wiedział" $e ojciec jest *dzie# tutaj" *dy$ musiał
słysze' urzed!io kroki i zayta!ia 3o!sta!te*o - więc czemu !ie odzywał się
ojciec9 .ecz ojca zakorkowały odwiecz!e strac+y i trwo*i" +a" +a" +a" !ie m,*ł" !ie
m,*ł" bo bał się6 A sy!a zakorkował strac+ ojca( )al&kł się cał& ilo#ci& ju$
wyrodukowa!e*o lęku i uciszył się" jakby !a wieki( Ho$e zreszt& z ocz&tku
zrobiło mu się !ijako" ale zaraz !ijako#' rzybrała jako#' lękow& i rosła !a samej
sobie( Aa cao wyłuskiwa!ie" !abrzmiewa!ie" wyolbrzymia!ie" otę*owa!ie NVE
do IJI otę*i" rozrasta!ie i !ai!a!ie" wydelikaca!ie" *łaska!ie" wytę$a!ie"
zasłuc+a!ie w mo!oto!ie" wyiętrza!ie i zawisa!ie - bez ko%ca" bez ko%ca"
bez kresu" to!&ce w d,ł i wzwy$" z )y*mu!tem cokolwiek dalej( Aławie!ie"
!ierzełyka!ie i tamowa!ie" trzyma!ie *łowy" rozada!ie i rozęka!ie"
wysuły1wa!ie dłu*ie" sumowa!ie" wyyc+a!ie i dorowadza!ie" rzerabia!ie
i !atę$a!ie" !atę$a!ie((( Hi!uta9 Godzi!a9 =o będzie9 Przez *łowę
rzelatywały mi #wiaty( Przyom!iałem sobieK
wszak tutaj o!*i# zaczaiłem się" $eby rzestraszy' iastu!kę - to samo miejsce -
i omal się !ie roze#miałem( =yt6 5k&d #miec+9 Aosy' ju$" trzeba ko%czy'"
rzerwa'" co będzie" je#li dzieci%stwo wyda się wreszcie" *dyby m!ie odkryli o ty
Rm czasie z loka je$ykiem" rzecz dziw!a" !iewytłumaczal!a" o" )osia" z )osi& by'"
z )osi&" !ie z !im oddec+ zaiera'6 ) )osi& !ie byłoby dzieci!!e6 Na*le dałem
bezczel!e*o kroka i skryłem się za ortier&" ew!y" $e !ie o#miel& się ruszy'( <ako$
!ie owa$yli się( Nast&iła w ciem!o#ciac+" r,cz lęku" jaka# !iezręcz!o#'" oza
wszystkim !iezręcz!ie im było rzerwa' ciszę" by' mo$e" mieli te! zamiar" my#leli
!ad tym" ale !ie wiedzieli" jak się do te*o zabra'( H,wię tu o ic+ włas!ej ciszy( 0o
moj& rzerwałem orusze!iem( 0y' mo$e" my#leli ju$ tylko !ad /ormal!& stro!&
za*ad!ie!ia" szukali ozor,w" retekst,w" uzasad!ie!ia zew!ętrz!e*o" !aj*orzej"
$e jede! dru*ie*o kręował swoj& obec!o#ci& i obaj my#liciele stali !ie umiej&c
zarzesta' i rzerwa'" a wyyc+a!ie i wysuływa!ie odbywało się bez usta!ku(
Odzyskawszy mo$!o#' orusza!ia osta!owiłem złaa' arobka" oci&*!&' i
rędko wyj#' do sie!i" lecz za!im zrealizowałem decyzję - #wiatło" #wiatło6 - !a
odłodze słaba o#wiata" skrzy!ięcie" człaa!ie" Fra!ciszek" Fra!ciszek !adc+odzi
ze #wiatłem" rysuje się !o*a wujaszka" !a #wiatło" !a #wiatło" !a jaw!o#'66
5zczę#cie" $e byłem za ortier&6 Ale ic+ stary słu$&cy wyci&*!&ł !a #wiatło ze
wszystkim" co działo się o ciemku6 I wyst&iliK wuj" )y*mu!t" lokajczyk -
musieli wyst&i'6 Wuj" z włosami troc+ę zje$o1!ymi" o krok od arobka" /ro!tem
zwr,ce!i do siebie - a )y*mu!t stercz&cy *łębiej w okoju" jak tyczka(
NOJ - =+odzi kto9 - zaytał *łosem stękliwym kamerdy!er
rzy#wiecaj&c mał& !a/tow& lamk&? ale zaytał o!iewczasie" tylko dlate*o"
by uzasad!i' !adej#cie( Widział ic+ rzecie jak !a dło!i(
3o!sta!ty oruszył się( =o omy#lał Fra!ciszek widz&c *o tu$ rzy lokaj
czyku9 Alacze*o stali rzy sobie9 Nie m,*ł od razu się co/!&'" lecz
orusze!iem odstryc+!&ł się od Walka?
o czym dał kroka w bok(
- =o tu robisz9 - krzyk!&ł rzemie!iaj&c w sobie strac+ !a zło#'(
.okaj czyk !ie odowiedział( Nie z!alazł $ad!ej odowiedzi( 5tał z du$&
łatwo#ci&" ale zabrakło mu języka w *ębie( 0ył sam z a!ami( I milcze!ie
sy!a ludu" je*o mewy ja#!ie!ie" rzucało cie% odejrza!y( Fra!ciszek sojrzał
!a wuja - a%stwo o ciemku z Wałkiem9 =zy i dziedzic się z !im odu/ali9
- stary słu*a wyrostowa!y z lam& owlekał się z wol!a czerwie!i& i
*orzał jak łu!a o zmroku(
- Wałek6 - wykrzyk!&ł )y*mu!t(
Wszystkie te wykrzyk!iki !ie były dobrze umieszczo!e w czasie"
!astęowały za wcze#!ie albo za ,2!o" i skuliłem się za kotar&(
- Fsłyszałem" $e kto# tu c+odzi - zacz&ł )y*mu!t bezład!ie !a rawo i
lewo( - Fsłyszałem" $e kto# c+odzi( =+odzi( =o# tu robił9 =o tu robiłe#9
H,w$e6 =ze*o tu c+ciałe#9 Odowiadaj666 Odowiadaj" siakrew6 - u!osił
się w okro!ym !ieładzie(
- Wiadomo co - rzekł o dłu$szym" zabijaj&cym milcze!iu czerwo!y
jak o*ie% słu$&cy( - Wiadomo co" wielm( a!ie( Po*ładził bokobrody(
- 5rebro stołowe jest w szu/ladzie( A jutro wielm( a%stwo mieli *o
zwol!i' z obowi&zku( :o sobie zamiarował((( *rys!&'(
Grys!&'6 Fkra#' c+ciał6 )!alezio!o i!terretację - ukra#' c+ciał i
został rzyłaa!y( Wszystkim" !ie wył&czaj&c Walka" zrobiło się ra2!iej" ja
r,w!ie$ za kotar& !ieco zel$ałem( 3o!sta!ty odsu!&ł się od lokaj czyka i
usiadł !a krze#le rzy stole( Odzyskał !ormal!y a%ski stosu!ek do arobka
wraz z cał& ew!o#ci& siebie( Fkra#' c+ciał6
- =+od2 !o tu - owiedział 3o!sta!ty - c+od2 !o tu" m,wię((( 0li$ej"
bli$ej((( - Nie lękał się ju$ zbli$e!ia i wyra2!ie rozkoszował się" $e się !ie lęka( -
0li$ej - owtarzał - bli$ej - a Wałek odc+odził !ieu/!ie i oieszale - jeszcze
bli$ej - i arobek dotykał *o rawie" a wtedy odwi!&ł się i trzas!&ł" siedz&c"
trzas!&ł o mordzie" jak Ha!e" :ekel" Fares6 - <a cię !auczę kra#'6 - O" rozkoszy
uderze!ia rzy #wietle o owym strac+u w ciem!o#ciac+" bi' *ębę" kt,ra straszyła"
bi' w ramac+ okre#lo!yc+ jas!ym ojęciem kradzie$y6 O" rozkoszy !ormal!e*o
stosu!ku o tylu a!ormal!yc+ stosu!kac+6 )y*mu!t id&c za rzykładem ojca
wyci&ł w zęby jak w o*r,d wisz&cy 5emiramidy6 :rza#!ięciem las!&ł6 )a kotar&
zwi!&łem się cały jak !a szulce(
- Nie krodem6 - owiedział arobek c+wytaj&c oddec+( Na to czekali(
:o im umo$liwiło wyzyska!ie ozoru kradzie$y do *ra!ic ostatecz!yc+( - Nie
kradłe#9 - owiedział 3o!sta!ty i !ac+yliwszy się z krzesła al!&ł w ysk( - Nie
kradłe#6 - owiedział a!icz i dał w ysk stoj&c" kr,tko" węzłowato( - Porwali
się( - Nie kradłe#9 Nie kradłe#9 - i z tym yta!iem owtarza!ym ci&*le" bez
rzerwy" tłukli i szukali rękami *ęby" i wy!ajdywali j&" i walili kr,tko" srę$y!owe
lub zamac+owe" z łoskotem6 )asła!iał się ramio!ami" lecz o!i umieli się dobra'6
Ału*i czas mieli dostę tylko do *ęby" ale czułem" $e to się rozszerzy? jako$
dziedzic rzełamał zaorę" złaał za włosy" a o!iewa$ złaał za włosy" j&ł tłuc
łbem o blat krede!su( - <a cię !auczę kra#'6 <a cię !auczę kra#'6(((
Ra" i zaczęło się6 Przeklęta !oc rozdymaj&ca6 Przeklęta ciem!o#' wyolbrzymiaj&ca"
ciem!o#' wydobywaj&ca" bez owej k&ieli w ciem!o#ciac+ !ie byłoby te*o( 0ył !a
tym osad ciem!o#ci( Roz+ulał się 3ostek ziemia!i!( Pod ozorami kradzie$y rał
za strac+" za z*rozę" rumie!iec" za o(((brata!ie z Hiętusem" za wszystko
wycieria!e( - :o moje6 Hoje6 - owtarzał tłuk&c !im o szu/lady" ka!ty"
or!ame!ty" *zymsi1ki( - Hoje" siakrew6 - I owoli zmie!iał się se!s te*o
LmojeM" !ie wiadomo było" czy c+odzi o srebro i sztu'ce" czy NON te$ o ciało i
duszę" włosy" obyczaje" ręce" a%sko#'" olor"
kulturę i rasę" ju$ tłukł !im !ie o szu/ladę" lecz w rzestrze!i tłukł - odrzucił
retekst6 )dawało się" $e wal&c i wywalaj&c arobka siebie c+ce rze/orsowa'"
siebie" !ie srebro a!i maj&tek" lecz siebie( 5iebie /orsował6 :error6 :error6
5terroryzowa'" rze/orsowa'" !iec+ !ie #mie się bra1(1ta' !i *odo'" a!i cudowa'"
!iec+ rzyjmie a%stwo jak b,stwo6 Pa%sk& delikat!& r&czk& walił mu w mordę
sw& ist!o#'6 :ak i!dyk zaszczeia wr,blowi i!dyka6 :ak /oksterier zaszczeia
ku!dlowi kult /oksteriera6 5owa s,jce6 0aw,ł su6 )a ortier& rzecierałem
oczy" c+ciałem krzycze'" wzywa' omocy" ale !ie mo*łem( A Fra!ciszek mał&
!a/tow& lamk& rzy#wiecał z boku( =iocia6 =iocia6 =zy m!ie wzrok mylił" czy
te$ we drzwiac+ /iumuaru zobaczyłem ciocię z cukierkami( Przeleciała rzeze
m!ie !adzieja" $e ciotka mo$e uratuje" zała*odzi - z!eutralizuje( Nie6 Pod!iosła
ręce jak do krzyku" ale zamiast krzyk!&' u#miec+!ęła się !i w ię'" !i w
dziesię'" mac+!ęła ręk&" wyko!ała jede!" dru*i ruc+ !ieokre#lo!y i co/!ęła się do
/iumuaru( Fdała" $e jej wcale !ie ma" !ie rzyjęła te*o" co ujrzała" !ie
zasymilowała" dawka była zbyt sil!a - i ierzc+!ęła w sobie oraz ierzc+!ęła w
*ł&b" a raczej rozlała się do tyłu w sos,b tak m*listy" $e miałem w&tliwo#'" czy
była( 3o!sta!ty oadł z sił - i z!owu orwał się do /orsowa!ia - a )y*mu!t
doskakiwał z boku i tak$e /orsował siebie" /orsował i /orsował" o ile tylko m,*ł
dosta' się ręk& do arobka( Gdy wuj oadał" o! doadał i /orsował cał& otę*&"
rzemoc&" moc&6 Przez zaci#!ięte szczęki wyuszczali zdysza!e wyrazy" jak !a
rzykładK
- A" to ja !a *ajowe*o wlazłem6 Na *ajowe*o wlazłem6 A" to bra(1(ta' się
zac+ciało6
- A" t ja starkę mam6
I walili" $eby raz !a zawsze rzebi' i rzem,c to wszystko6 Forsowali" ale z
zac+owa!iem re*uł" !i*dy w !o*ę" !i*dy o lecac+" tylko rękami walili"
rzewalali" wwalali w *ębę6 Nie bili się z !im - !ie bili *o - tylko o mordzie
dawali6 I to im było dozwolo!e( :o było /ormal!ie od wiek,w zastrze$o!e(
Fra!ciszek za# stary rzy#wiecał i kiedy ręce im omdlały" !admie!ił z taktem(
- Pa%stwo wielm( oducz& kra#'6 Pa%stwo wielm( oducz&6 NOV
Przerwali wreszcie( Fsiedli( Parobek łaał owietrze" osoka ły!ęła mu z
uc+a" *ębę i *łowę miał zbit& do c!a( Poczęstowali się aierosem" a stary
skoczył z zaałk&( )dawało się" $e sko%czyli( .ecz )y*mu!t u#cił k,łeczko(
- 5tarkę odaj6 - zawołał( - 5tarkę odaj6 =zy oszaleli9 <ak$e miał
im starkę odawa'9 Parobek zamru*ał okrwawio!ymi #leiami(
- 3iej !a wsi je" ja#!ie a!ie6
Potarłem czoło( .ecz im c+odziło !ie o wiejsk&" wstydliw& starkę
<,ze/kę" a o tę wytraw!&" dojrzał&" z!akomit& i a%sk& starkę" kt,r& mieli w
krede!sie" w butelce6 I *dy lokajczyk !a ko!iec zrozumiał i skoczył do sza/y"
wydobył butelkę" kieliszki" )y*mu!t tr&cił się z ojcem i wyc+ylili o
kieliszeczku szlac+et!ej" wytraw!ej starki( A otem dru*i kieliszeczek6
:rzeci i czwarty6
- <u$ my *o !auczymy6 Wytresujemy *o6 I zaczęło się" zaczęło się((( a$
zw&tiłem" czy !ie myl& m!ie zmysły( 0o !ic tak !ie myli jak zmysły( =zy mo*ło
to by' rawdziwe9 Fkryty za ortier&" !a bosaka" !ie byłem ew!y" czy widzę
rawdę" czy dalszy ci&* ciem!o#ci - !a bosaka czy mo$!a widzie' rawdę" !a
bosaka9 )dejm buty" ukryj się za ortier& i atrz6 Patrz boso6 3icz rzera2liwy6
Gęsto oijaj&c dojrzał&" wytraw!& starkę" rozoczęli tresowa!ie arobka !a
wytraw!e*o lokajczyka( - :o" tamto rzy!ie# 6 - krzyczeli( - 3ieliszki6
5erwety6 =+leb" bułki6 )ak&ski 6 5zy!kę6 Nakryj6 Podaj6 - arobek bie*ał i uwijał
się" jak w ukroie( - I zaczęli je#' rzed !im" smakowa'" oija' i za*ryza' -
/orsowali jedze!ie" /orsowali jedze!ie a%skie( - Pa%stwo ijom6 - zawołał
3o!sta!ty wyc+ylaj&c kieliszek starki( - Pa%stwo jędzom6 - wt,rował )y*mu!t(
- Hoje jem6 Hoje iję6 <a iję moje6 <em swoje6 Hoje" !ie twoje6 Hoje6 )!aj
a!a6 - krzyczeli i odsuwali mu od !os siebie samyc+" /orsowali wszystkie
wła#ciwo#ci swoje" $eby !ie #miał do ko%ca $ycia krytykowa' i kwestio!owa'"
cudowa' a!i wydziwia'" $eby rzyj&' jako rzecz sam& w sobie( Ai!* a! sic+6 I
krzyczeliK - =o a! ka$e" słu*a musi6 - i wyrzucali rozkazy" NOO !ie było kresu
rozkazom" a arobek seł!iał i seł!iał6 -
=ałuj m!ie w !o*ę6 - całował( - Fkło% się6 Padaj do !,*6 - uadał" a
Fra!ciszek jak !a tr&bce rzy*rywał z taktemK
- Pa%stwo wielm( tresuj&6 Pa%stwo wielm( !aucz&6 :resowali6 Przy stole
olamio!ym stark&" w #wietle małej !a/towej lamki6 Aozwolo!e było" o!iewa$
wiejskie*o arobka tresowali !a lokaj czyka( =+ciałem krzyk!&'" $e - !ie" !ie"
dosy' - !ie mo*łem( Wstydziłem się zdradzi'" $e widzę( Nie wiedziałem" czy
widzę tak" jak jest" czy się !ie mylę" ile jest moje*o w kiczu" kt,ry się roztaczał
rzede m!&" mo$e *dybym w butac+ atrzył" !ie dojrzałbym te*o( I dr$ałem" aby
jaki# obcy wzrok osoby trzeciej !ie obj&ł m!ie razem z t& sce!&" jako czę#' sce!y(
3urczyłem się od raz,w o*ęb!yc+" kt,re otrzymywał arobek" dławiła mię rozacz
i trwo*a" a jed!ak #mia' mi się c+ciało" #miałem się mimo woli jak kto# odłec+ty1
wa!y w iętę" o" )osia" )osia *dyby m była" )osię orwa'" z )osi& ucieka' jako
dorosły mę$czyz!a6 O!i za# tresowali ci&*le" tresowali dojrzale" o a%sku"
!iedojrzałe*o c+łoaka" z ele*a!cj&" z błyskotliwo#ci& !awet" rozarci !a krzesłac+
za stołem" oijaj&c wytraw!& starkę( Hiętus ukazał się we drzwiac+6
- Puscajta *o6 Puscajta6
Nie krzyk!&ł( Pis!&ł *ardłowo( Ruszył !a wuja6 Na*le zobaczyłem" $e
wszystko wida'6 Wida'6 )a ok!ami był tłum( Parobki" dziewki" /or!ale" c+łoi i
baby" *osody!ie" słu$ba /olwarcz!a" domowa" wszyscy atrzyli6 Ok!a były !ie
zasło!ięte( )wabił ic+ +ałas o!oc!y6 Patrzyli z osza!owa!iem" jak a%stwo
*a!iajom Walka - jak *o syucajom" mustrujom i tresujom !a loka j czyka(
- Hiętus" uwa$aj6 - krzyk!&łem( )a ,2!o( 3o!sta!ty zd&$ył jeszcze
wz*ardliwie odwr,ci' się do !ie*o bokiem i dodatkowo trze!&' o mordzie
lokajczyka( Hiętus rzucił się" złaał arobka" obj&ł rękami" rzytulił( - H,j6 Nie
dom6 Nie dom6 - Puscajta6 - skowyczał( - Puscajta *o6 Nie dom6 -
5markaczu6 - wrzas!&ł 3o!sta!ty( - Po uie6 Po uie6 Po uie dosta!iesz"
smarkaczu6 - Obaj z )y*mu!1ktem rzucili się !a !ie*o( 5kowyt c+łoięcy Hiętusa
dorowa1
a!,w do szału( )ba*atelizowa' o uie6 Odebra' NOQ
wszelkie z!acze!ie je*o bra(1(ta!iu się" rzy Wałku i wobec *mi!u za ok!em
o uie da'6 - Ej ta" ej ta" ej ta6 - is!&ł Hiętus kul&c się dziw!ie(
Fskoczył za arobka( A te!" jak *dyby odzyskał +ardo#' i #miało#' wobec
a%stwa wskutek zbrata!ia się z Hiętusem" w !a*łym sou/ale!iu *rzmot!&ł
o mordzie 3o!sta!te*o(
- =o się c+osz9 - krzyk!&ł ordy!ar!ie( Pękła mistycz!a klamra6 Ręka
słu*i sadła !a a%skie oblicze( Aruz*ot" tara! i #wieczki w oczac+( 3o!sta!ty tak
był !ie rzy*otowa!y" $e wywalił się( Niedojrzało#' rozlała się wszędzie( 0rzęk
stłuczo!ej szyby( =iem!o#'( 3amie%" /ry*!ięty cel!ie" stłukł lamę( Pu#ciły ok!a
- lud s/orsował i zacz&ł włazi' owoli" zalud!iło się w ciem!o#ciac+ c+łoskimi
czę#ciami ciała( Ausz!o jak w ka!celarii u rz&dcy( [ay i stoy - !ie" *mi! !ie ma
st, - łay i !o*i" o*rom!a ilo#' ła i !,*" masyw!yc+" cię$kic+( .ud zac+ęco!y
wyj&tkow& !iedojrzało#ci& sce!y" stracił szacu!ek i tak$e zara*!&ł bra(1(ta' się(
Fsłyszałem jeszcze isk )y*mu!ta oraz isk wuja - zdaje się" $e wzięli ic+ jako#
między siebie i zabrali się do !ic+ do#' wol!o i !iezręcz!ie" ale !ie widziałem" bo
ciem!o((( Wyskoczyłem zza ortieryK =iocia6 =iocia6 =iocię sobie rzyom!iałem(
Pobie*łem !a bosaka do /lumuaru" złaałem ciocię" kt,ra !a ka!aie starała się !ie
e*zystowa'" i !u$e ci&*!&'" c+a' w kuę" $eby się zmieszała z ku&(
- Aziecko" dziecko" co robisz9 - bła*ała i koała" i cukierkami
częstowała" lecz wła#!ie jako dziecko ci&*!ę i ci&*!ę" ci&*!ę do kuy"
wyc+am" ju$ j& maj&" ju$ trzymaj&6 <u$ ciotka w kuie6 <u$ w kuie6
Poędziłem rzez okoje( Nie ucieka' - ędzi'" tylko ędzi'" !ic więcej" jak
tylko ędzi'" ędzi' oędzaj&c siebie i dud!i&c bosymi !,$kami6 Wyadłem
!a *a!ek6 3się$yc wyływał zza c+mur" lecz !ie był to księ$yc" tylko ua(
Pua !iezmier!yc+ rozmiar,w !ad wierzc+ołkami drzew( Aziecięca ua !ad
#wiatem( I ua( I !ic" tylko ua( :am o!i rzewalaj&cy się w kuie" a tu
ua( .istki !a krzakac+ dr$&ce od lekkim owiewem( I ua(
Gmiertel!a rozacz złaała m!ie i rzycis!ęła( 0yłem NO>
zi!/a!tylizowa!y do szczętu( Aok&d biec9 Wraca' do dworu9
:am !ic - laska!i!a" acka!i!a i rzewala!ie się w kuie( Aok&d się zwr,ci'"
co ocz&'" jak się uło$y' !a #wiecie9 Gdzie się umie#ci'9 0yłem sam" *orzej
!i$ sam" bo zdzieci!!iały( Nie mo*łem dłu*o sam" bez zwi&zku z !iczym(
Pobie*łem dro*& skacz&c rzez suc+e atyki jak ko!ik ol!y( 5zukałem
zwi&zku z czym#" !owe*o" c+ocia$by tymczasowe*o układu" $eby !ie stercze'
w ustym( =ie% oderwał się od drzewa( )osia6 )łaała m!ie6
- =o się tam stało9 - szetała( - =+łoi !aadli rodzic,w9
)łaałem j&(
- Fciekajmy6 - odarłem(
Razem uciekali#my rzez ola w !iez!a!& dal i o!a była jak orwa!a" a ja -
jak orywaj&cy( 0ie*li#my miedz& rzez ola" do,ki !ie zabrakło !am tc+u(
Resztę !ocy sędzili#my !a małej ł&czce !ad wod&" zaszyci w sitowiu" dr$&c z
zim!a i odzwa!iaj&c zębami( 3o!iki ol!e skwierczały( O #wita!iu !owa ua"
stokro' wsa!ialsza" czerwo!a" ujaw!iła się !a !ieboskło!ie i #wiat !aeł!iła
romie!iami" zmuszaj&c wszystkie rzedmioty do rzuca!ia odłu$!yc+ cie!i(
Nie wiadomo było" co robi'( Nie mo*łem wytłumaczy' i wyjęzyczy' )osi" co
się stało we dworze" *dy$ wstydziłem się" a zreszt& !ie z!ajdowałem sł,w( O!a
za# rawdoodob!ie domy#lała się m!iej więcej" *dy$ r,w!ie$ wstydziła się i
z*oła !ie mo*ła wyjęzyczy'( 5iedziała w trzci!ie !adwod!ej i o1kasływała"
wil*o' bowiem ci&*!ęła z szuwar,w( Przeliczyłem ie!i&dze - miałem około QJ
zł i jeszcze co# drob!ymi( :eoretycz!ie bior&c" !ale$ało uda' się !a iec+otę do
kt,re*o z obliskic+ dwor,w i tam szuka' omocy( <ak$e jed!ak wyjęzyczy' się
w takim dworze" jak rzedstawi' cał& +istorię" wstyd !ie dozwalał m,wie!ia i
wolałem raczej resztę $ycia sędzi' w szuwarac+ !i$ wystęowa' z tym rzed
lud2mi( Ni*dy6 .eiej ju$ rzyj&'" $e j& orwałem" $e uciekamy razem z domu ro1
dzic,w" to było z!acz!ie dojrzalsze - łatwiejsze do rzyjęcia( I rzyjmuj&c to !ie
otrzebowałem !ic jej wyja#!ia' i tłumaczy'" *dy$ kobieta zawsze rzyjmuje" $e
się j& koc+a( Ho*li#my od tym ozorem dobr!&' cic+aczem do stacji" ojec+a'
do NO
Warszawy i zacz&' tam !owe bytowa!ie w sekrecie rzed wszystkimi - a
sekret te! byłby uzasad!io!y moim orwa!iem(
Więc wycis!&łem całus !a jej oliczkac+ i wyz!ałem jej *or&ce uczucie"
j&łem rzerasza'" $e orwałem" i tłumaczyłem" $e rodzi!a jej !i*dy !ie
byłaby z*odziła się !a zwi&zek ze m!&" o!iewa$ !ie byłem do#' zamo$!ie
sytuowa!y" $e od ierwszej c+wili zaałałem do !iej uczuciem i
zrozumiałem" $e i o!a ała do m!ie tym samym(
- Nie było i!!ej rady" tylko orwa' cię" )osiu - m,wiłem - uciec razem(
47. ocz&tku zdziwiła się !ieco" ale o kwadra!sie o#wiadczy! zaczęła
rzybiera' mi!y" so*l&da' !a m!ie" o!iewa$ ja !a !i& so*l&dałem" i
rzebiera' alcami( O c+łoac+ i a!arc+ii we dworze zueł!ie zaom!iała" ju$
jej się zdawało" i$ rzeczywi#cie została rzeze m!ie orwa!a( 5zale!ie jej to
oc+lebiło" *dy$ jak dot&d tylko robiła rob,tki albo studiowała" albo siedziała i
*aiła się" albo !udziła się" albo c+odziła !a sacer" albo wy*l&dała ok!em"
albo *rała !a /orteia!ie" albo racowała /ila!troij!ie w i!stytucji L5ołemM"
albo zdawała e*zami!y z +odowli warzyw" albo /lirtowała i ta%czyła rzy
d2więkac+ muzyki" albo je2dziła do uzdrowisk" albo urawiała ko!wersację i
atrzyła rzez szyby w dal( Nie e*zystowała a$ dot&d w !adziei" $e z!ajdzie
się kto#" kto j& osiędzie( I oto !ie tylko z!alazł się" ale w dodatku orwał6
Więc zmobilizowała w sobie cał& zdol!o#' koc+a!ia i okoc+ała m!ie -
o!iewa$ j& okoc+ałem(
A tymczasem ua wzbijała się w *,rę i ziała miliardem iskrz&cyc+
romie!i !ad #wiatem" kt,ry był jak *dyby !amiastk& #wiata" wycięt& z
karto!u" odmalowa!& !a zielo!o i o#wieco!& z *,ry al&cym blaskiem(
0ocz!ymi #cie$kami" u!ikaj&c osiedli ludzkic+" zaczęli#my rzekrada' się ku
stacji" a dro*a była daleka - dwadzie#cia arę kilometr,w( O!a szła i ja
szedłem" ja szedłem i o!a szła i tak razem odtrzymuj&c !asz c+,d szli#my
od romie!iami bezlitos!ej" romie!!ej" jarz&cej uy i!/a!tyl!ej i
i!/a!tylizuj&cej( 3o!iki ol!e skakały( Gwierszcze bzykały w trawac+(
Ptaszki siadały !a drzewac+ albo /ruwały( NOB Na widok jakie*okolwiek
człowieka zbaczali#my albo kryli#my
się w rzydro$!yc+ krzakac+( .ecz )osia zaew!iała m!ie" $e z!a dro*ę" *dy$
tysi&c razy je2dziła tędy owozem albo wola!tem" albo bryczk&" albo sa!kami(
5kwar !am dole*ał( Na szczę#cie zdołali#my w sekrecie okrzei' się
mlekiem" wyssawszy rzydro$!& krowę( I z!owu szli#my( A rzez cały czas" ze
wz*lędu !a m& deklarację uczu' miłos!yc+" musiałem odtrzymywa' rozmowę
miłos!& i okazywa' wz*lędy" jak !a rzykład oma*a!ie !a kładkac+"
rzuco!yc+ w orzek strumie!i" o*a!ia!ie od muc+" zaytywa!ie o zmęcze!ie
- i wiele i!!yc+ wz*lęd,w i rzyc+yl!o#ci( Na co o!a odob!ie zaytywała"
o*a!iała m!ie i okazywała mi( 0yłem straszliwie zmęczo!y" oc+" byle tylko
dosta' się do Warszawy" uwol!i' się od )osi i zacz&' $y' !a !owo( =+ciałem
j& wyzyska' jedy!ie jako retekst i oz,r" aby ze wz*lęd!& dojrzało#ci& oddali'
się od kuy we dworze i dobr!&' do Warszawy" *dzie o ew!ym czasie
m,*łbym ju$ sam się urz&dzi'( Ale ,ki co" musiałem i!teresowa' się !i& i w
o*,le wie#' tę rozmowę i!tym!& dwoj*a ludzi" kt,rzy z!ajduj& w sobie
rozkosz" a )osia" jak się rzekło" ujęta moim uczuciem" coraz bardziej stawała
się aktyw!a( A ua" !ierawdoodob!ie $arz&ca i wzbita !a wysoko#'
miliarda sze#cie!!yc+ kilometr,w" ustoszyła doli!ę #wiata(
70yła to a!!a ze wsi" wyc+owa!a rzez matkę swoj&" a moj& ciotkę"
Rurleck&" z domu .i!" oraz rzez słu$bę - jak dot&d albo troc+ę kształciła się i
studiowała w Wy$szej 5zkole O*rod!iczej i !a 3ursac+ Ra!dlowyc+" albo
cokolwiek rzyrz&dzała ko!/itury" albo !ieco obierała orzeczki" albo rozwijała
umysł i serce" albo troc+ę siedziała" albo dodatkowo racowała w biurze jako siła
omoc!icza" albo odrobi!ę *rała !a /orteia!ie" albo troszeczkę c+odziła i m,wiła
co#" a rzede wszystkim czekała i czekała" i czekała !a te*o" kt,ry !adejdzie"
okoc+a" orwie( 0yła to wielka secjalistka oczekiwa!ia" ła*od!a" bier!a"
!ie#miała i dlate*o często c+orowała !a zęby" *dy$ !adawała się dosko!ale do
oczekal!i de!tystycz!ej" a zęby jej o tym wiedziały( Więc teraz" *dy !a ko!iec
oczekiwa!y zjawił się" orwał" za#witał ,w dzie% uroczysty" rozoczęła
i!te!syw!& działal!o#' i jęła oisywa' się i wykazywa'" wydobywa' N4
wszystkie atuty i rzedstawia' je stroj&c mi!ki" u#miec+aj&c się i odskakuj&c"
rzewracaj&c oczami" #miej&c się z zębami i rado#ci& $ycia" *estykuluj&c lub
te$ !uc&c melodie od !osem" aby wykaza' swoj& kulturę muzycz!& 7*dy$
troc+ę *rała !a /orteia!ie i umiała ode*ra' so!atę 3się$ycow&8( Poza tym
wysuwała i wystawiała te czę#ci ciała" kt,re miała lesze" *orsze c+owała( A ja
musiałem atrze' i so*l&da'" udawa'" $e m!ie to bierze i bra' to w siebie((( A
ua strzelista i *,r!a domi!owała #wiat z bezbrze$!yc+ błękit,w !iebios i
#wiemiała" ja#!iała" błyszczała i rzyiekaj&c" rzyalaj&c wysuszała trawy i
zioła( A )osia" o!iewa$ wiedziała" $e w miło#ci jest się szczę#liwym" była
szczę#liwa - i sozierała romie!!ym" jas!ym wzrokiem" a ja te$ musiałem
soziera'( I szetała(
- :ak bym c+ciała" $eby wszystkim było dobrze i $eby wszyscy byli
szczę#liwi jak my - je$eli wszyscy będ& dobrzy" to wszyscy będ& szczę#liwi(
Albo m,wiła(
- <este#my młodzi" koc+amy się((( Ao !as !ale$y #wiat6 - I rzytulała
się do m!ie" a ja do !iej musiałem się rzytula'(
4:w rzeko!a!iu" $e koc+am" otworzyła się rzede m!& i jęła zwierza' mi się i
m,wi' ze m!& szczerze i ou/!ie" cze*o !i*dy z !ikim !ie robiła( Gdy$ jak dot&d
bała się a!icz!ie ludzi i będ&c wyc+owa!& rzez ciotkę moj&" ju$ zatraco!& w
kuie" Rurleck&" z domu .i!" oraz rzez słu$bę w ew!ej arystokratycz!ej izolacji"
!i*dy !ikomu !ie zwierzała się z obawy" by !ie by' skrytykowa!a i os&dzo!a
ujem!ie" i była jak *dyby !ie załatwio!a" !ie okre#lo!a i !ie wyz!aczo!a
wew!ętrz!ie" !ie sko!trolowa!a i !ieew!a wra$e!ia" jakie wywiera( 3o!iecz!ie
otrzebowała $yczliwo#ci" !ie mo*ła bez $yczliwo#ci" mo*ła m,wi' jedy!ie z tym"
kto z *,ry i a riori był dla !iej usosobio!y $yczliwie" cieło((( .ecz teraz widz&c"
$e koc+am" i s&dz&c" $e zyskała sobie ciełe*o adoratora a riori" bezwz*lęd!e*o"
kt,ry wszystko" cokolwiek o!a owie" rzyjmie z miło#ci&" o!iewa$ koc+a" zaczęła
się zwierza' i wyw!ętrza'" oowiadała swoje smutki i rado#ci" *usta i uodoba!ia"
e!tu1zjazmy" iluzje i rozczarowa!ia" zac+wyty" se!tyme!ty" wso1NQJ m!ie!ia i
wszystkie drob!e szcze*,ły a- +a" z!alazła !a ko!iec
te*o" kt,ry koc+a" rzed kim mo$!a się wy*ada'" ew!a bezkar!o#ci" ew!a"
$e wszystko zosta!ie rzyjęte bezkar!ie" z miło#ci&" cieło((( A ja musiałem
rzytwierdza' i rzyjmowa'" zac+wyca' się(((
I m,wiłaK - =złowiek owi!ie! by' wszec+stro!!y" dosko!ali' się duc+owo
i ciele#!ie" by' zawsze ięk!y6 <estem za eł!i& człowiecze%stwa( Wieczorami
lubię orze' czoło !a szybie i zamk!&' oczy" wtedy wyoczywam( .ubię ki!o"
ale koc+am muzykę( - A ja musiałem rzytwierdza'( I dalej szczebiotała" $e
ra!o o obudze!iu musi otrze' sobie !osek" ew!a" $e !osek !ie mo$e by' mi
obojęt!y" i wybuc+ała #miec+em" a ja tak$e wybuc+ałem( A otem m,wiła ze
smutkiemK - Wiem" $e jestem *łuia( Wiem" $e !ic dobrze !ie umiem( Wiem" $e
!ie jestem ład!a((( - A ja musiałem zarzecza'( O!a za# wiedziała" $e
zarzeczam !ie w imię rzeczywisto#ci i rawdy" lecz tylko" o!iewa$ koc+am" i
dlate*o rzyjmowała te zarzecze!ia z rozkosz&" zac+wyco!a" $e z!alazła bez1
wz*lęd!e*o adoratora a riori" kt,ry koc+a" kt,ry się z*adza" rzyjmuje i
akcetuje wszystko" wszystko" $yczliwie" cieło(((
O" tortura" kt,r& musiałem wytrzyma'" aby uratowa' rzy!ajm!iej oz,r
dojrzało#ci !a tyc+ #cie$kac+ wiod&cyc+ rzez r$yska" *dy tam w dali rzewalał
się i miętosił sromot!ie lud z a%stwem" a w *,rze zawieszo!a ua" strasz!a"
bezlitos!a" ze!ital!a" ziała *rotami romie!i" miliardem strzał - o" cieła
$yczliwo#'" zabijaj&ca" wi&$&ca czuło#'" wzajem!y zac+wyt" ukoc+a!ie((( O"
bezczel!o#' tyc+ kobieci&tek" tak łasyc+ !a miło#'" tak oc+o!yc+ do owe*o
z*ra!ia miłos!e*o" tak skoryc+ do te*o" by sta' się rzedmiotem zac+wytu((( <ak
#miała" będ&c miękk&" $ad!& i !ijak&" *odzi' się !a moje zaały i rzyjmowa'
kult" łakomie" azer!ie !asyca' się moim +ołdem9 =zy ist!ieje !a ziemi i od
u& roz$arzo!&" *orej&c&" rzecz straszliwsza !i$ owo kobiece cieełko" owo
wstydliwe" ou/!e uwielbia!ie się i wtula!ie w siebie9((( I co *orzej" aby się od1
wzajem!i' i doeł!i' wzajem!e*o układu zac+wytu" jęła zac+wyca' się m!& - i
z zai!teresowa!iem" z uwa*& jęła wyytywa' m!ie o m!ie !ie dlate*o" by
!arawdę się i!teresowała" ale tytułem rewa!$u - *dy$ wiedziała" $e je#li o!a
m!& będzie NI
się i!teresowa'" ja tym więcej będę się !i& i!teresował( :ak tedy zmuszo!y
byłem m,wi' jej o sobie" o!a za# słuc+ała" z *ł,wk& !a moim ramie!iu i
wtr&caj&c od czasu do czasu yta!ia" aby odkre#li'" $e słuc+a( I z kolei syciła
mię swoim zac+wytem" rzytulo!a" rozkoc+a!a" $e tak jej się odobam" $e od
razu uczy!iłem !a !iej wra$e!ie" $e coraz bardziej koc+a" $e jestem taki
#miały" taki odwa$!y(((
- Porwałe# m!ie - m,wiła uajaj&c się swoim m,wie!iem( - Nie
ka$dy by się !a to zdobył( Pokoc+ałe# i orwałe#" !ie ytałe# o !ic" lecz
orwałe#" !ie bałe# się rodzic,w((( lubię te twoje oczy #miałe" !ieustraszo!e"
draie$!e(((
I od jej zac+wytem wiłem się jak od c+łost& szata!a" a ua olbrzymia"
i!/er!al!a #wiet!iała i rzeszywała z *,ry jak z!ak de/i!ityw!y
wszec+#wiata" klucz wszelkic+ za*adek" ostatecz!y mia!ow!ik rzeczy( Oto
rzytulo!a urabiała m!ie sobie i cieło" !ie#miało" !ieorad!ie
mitolo*izowała m!ie tak" jak tam jej do*adzało" i czułem" $e wielbi
!iezdar!ie moje rzymioty i zalety" wyszukuje i wy!ajduje" rozala się i
rozłomie!ia((( Wzięła mi rękę i zaczęła tuli' j&" a ja z!owu tuliłem jej dło%
- *dy ua i!/a!tyl!a" i!/er!al!a osi&*ała ze!it" kulmi1!a!tę i ra$yła z *,ry
io!owo w d,ł(
I zawieszo!a u same*o szczytu rzestworzy" ciskała swoje romie!ie
złociste" srebrzyste !a cały ad,ł i omiędzy wszystkie +oryzo!ty( A )osia
coraz bardziej rzytulała się do m!ie" coraz #ci#lej ł&czyła się ze m!& i
wrowadzała m!ie w siebie( 5a' mi się c+ciało( Nie mo*łem ju$ dalej i#' a!i
słuc+a'" a!i odowiada'" a jed!ak musiałem i#'" słuc+a' i odowiada'(
5zli#my rzez jakie# ł&ki" a !a tyc+ ł&kac+ trawa była zielo!o zielo!a i
ziele!iej&ca" eł!a $,łtyc+ kacze%c,w" lecz kacze%ce były !ie#miałe" wtulo!e
w trawę" a trawa troc+ę #liska" mokra i odrobi!ę odmokła" *or&co aruj&ca
od $arem !ieubła*a!ym z *,ry( Pierwios!k,w m!,stwo się okazało o obu
stro!ac+ #cie$ki" ale ierwios!ki były cokolwiek +erbacia!e i a!emicz!e(
A!emo!,w wiele !a zboczac+" du$o melo!,w( Na wodac+" o wil*ot!yc+
rowac+ lilie wod!e" blade" wybladłe" delikat!e" białawe" w zueł!ym zastoju i
w *or&cu rzyiekaj&cym" NQN aruj&cym( A )osia wci&$ się rzytulała i
zwierzała się( A ua
*odziła w #wiat( Arzewa karłowate" w materii swojej były jak *dyby c+erlawe i
urc+awe" wydawały się raczej *rzybami i były tak wystraszo!e" $e *dym
jed!e*o dotk!&ł" od razu ękło( Hoc 'wierkaj&cyc+ wr,belk,w( G,r& obłoczki
r,$owa1we" białawe i !iebieskawe !i to z mu#li!u" bied!iutkie i czuło1stkowe(
A wszystko !ieokre#lo!e w ko!turze i tak zamaza!e" cic+e i zasroma!e" utajo!e
w oczekiwa!iu" !ie !arodzo!e i !ieokre#lo!e" $e wła#ciwie !ic tu !ie było
oddzielo!e i wyodręb!io!e" lecz rzecz ka$da ł&czyła się z i!!ymi w jed!& ma2
*rz&sk&" biaław& i z*aszo!&" cic+&( W&tłe strumyczki szemrały" oblewały"
wsi&kały i arowały lub bul*otały *dzie!ie*dzie" tworz&c b&ble i /&/le( I te!
#wiat malał" jak *dyby zacie#!iał się" kurczył" a kurcz&c rę$ył się i !acierał"
zaciskał się !awet !a szyi jak obro$a delikat!ie dusz&ca( A ua" i!/a!tyl!a
absolut!ie" rzera$aj&co *odziła z *,ry( Potarłem czoło(
- =o to za okolica9
O!a za# zwr,ciła do m!ie sw& twarz bied!&" w&tł&" zmęczo!& i odarła
wstydliwie i czule" rzytulaj&c się cieło do ramie!ia(
- :o moja okolica(
)łaało m!ie za *ardło( :u m!ie rzywiodła( Więc tak" więc to jej było to
wszystko((( Ale sa' mi się c+ciało" *łowa zwisła" !ie miałem sił - oc+" oderwa'
się" odsu!&' o krok c+ocia$by" odec+!&' !a dysta!s ramie!ia" uderzy' zło#ci&"
owiedzie' co# !ie$yczliwe*o" rozbi' - by' zły" ac+" by' !iedobry dla )osi6
Ac+" by' !iedobry dla )osi6 - Huszę" muszę - my#lałem se!!ie z *łow& oadł&
!a iersi - muszę !iedobry by' dla )osi6 O" zim!a jak l,d" zbawcza" o$ywcza
!ie$yczliwo#ci6 Najwy$szy czas by' !iedobry( Niedobry muszę by'((( .ecz jak$e
by' dla !iej !iedobry" *dy jestem dobry - *dy mię ujmuje" rze!ika swoj&
dobroci&" a ja moj& rze!ikam" i rzytula się" a ja do !iej się tulę((( z!ik&d
omocy6 Na tyc+ ł&kac+ i olac+ o#r,d !ie#miałej trawy tylko my we dwoje -
o!a ze m!& i ja z !i& - i !i*dzie" !i*dzie !iko*o" kto by wybawił( 5am tylko
jestem z )osi& - i z u&" jak *dyby? !a !ieboskło!ie zamarł& w trwa!iu
absolut!ym" romie!!& i romie!iej&c&" i!/a!tyl!& i i!/a!tylizuj&c&" NQ
zamk!ięt&" zatoio!&" sotę*owa!& w sobie i ze!ital!& w zasty*łej
kulmi!a!cie(((
O" trzeci6 Pomocy" ratu!ku6 Przyb&d2" trzeci człowieku" do !as dwoj*a"
rzyjd2" wybawie!ie" zjaw się" !iec+ się ciebie uczeię" wybaw6 Niec+
rzybędzie tu zaraz" !atyc+miast" trzeci człowiek" obcy" !iez!a!y" c+łod!y i
zim!y" i czysty" daleki i !eutral!y" jak /ala morska !iec+ uderzy swoj&
obco#ci& w tę swojsko#' aruj&c&" !iec+ m!ie oderwie od )osi((( O" trzeci"
rzyjd2" daj mi odstawę ooru" dozw,l" bym z ciebie zaczer!&ł" rzyjd2
tc+!ie!ie o$ywcze" rzyjd2" siło" odcze m!ie" odtr&' i oddal6 .ecz )osia
rzytuliła się czulej" cielej i tkliwie j(
- Alacze*o wołasz i krzyczysz9 <este#my sami(((
I odała mi *ębę swoj&( A m!ie zbrakło sił" se! !aadł jawę i !ie mo*łem
- musiałem ucałowa' swoj& *ęb& jej *ębę" *dy$ o!a swoj& *ęb& moj&
ucałowała *ębę(
A teraz rzybywajcie" *ęby6 Nie" !ie $e*!am się z wami" obce i !iez!a!e
/acjaty obcyc+" !ie z!a!yc+ /acet,w" kt,rzy m!ie czyta' będziecie" witam
was" witam" wdzięcz!e wi&za!ki czę#ci ciała" teraz !iec+ się zacz!ie doiero
- rzyb&d2cie i rzyst&cie do m!ie" rozocz!ijcie swoje miętosze!ie"
uczy%cie mi !ow& *ębę" bym z!owu musiał ucieka' rzed wami w i!!yc+
ludzi i ędzi'" ędzi'" ędzi' rzez cał& ludzko#'( Gdy$ !ie ma ucieczki rzed
*ęb&" jak tylko w i!!& *ębę" a rzed człowiekiem sc+ro!i' się mo$!a jedy!ie
w objęcia i!!e*o człowieka( Przed u& za# w o*,le !ie ma ucieczki(
Gci*ajcie m!ie" je#li c+cecie( Fciekam z *ęb& w rękac+(
3o!iec i bomba A kto czytał" te!
tr&ba6 W( G(
)ac+wyca - !ie zac+wyca
rozmowa A!drzeja )awadzkie*o z
<erzym <arzębskim
ANAR)E< )AWAA)3I - )acz!ijmy !asz& rozmowę o LFer1dydurkeM
od - do#' osobliwe*o - tytułu owie#ciK jakie jest je*o oc+odze!ie"
jak& eł!i /u!kcję" czy ma jakie# z!acze!ie dla odczyta!ia utworu9
<ER)X <AR)U053I - :ytuł wydawał się czytel!ikom rzez wiele
lat słowem bezse!sow!ym" wymy#lo!ym rzez autora i będ&cym
rowokacj& wobec odbiorc,w i krytyki( 5a!dauer !aomk!&ł kiedy#"
$e jakoby słowo owstało z oł&cze!ia imie!ia i !azwiska kt,re*o# z
bo+ater,w Wellsa" doiero 0o*da! 0ara! udowod!ił" $e c+odzi o
bo+atera owie#ci 5i!claira .ewisa 0abbittK LFreddy AurkeeM( :e!
Aurkee r,w!ie$ - troc+ę jak <,zio - wędza!y jest u .ewisa w
owrot!e dziecięctwo( Ale c,$ z te*o miałoby dla owie#ci wy!ika'9
Pew!ie !ic" bo !ie wyobra$am sobie" aby ktokolwiek zasta!awiał się
serio" czytaj&c" jakie s& zwi&zki między ameryka%skim isarzem a
Gombrowiczem( LFerdydurkeM zatem !a wstęie rzeczywi#cie L!ie
z!aczyło !icM" ale !iebawem stało się +asłem wywoławczym"
z!akiem /irmowym isarza" kt,ry !ie tylko <,zia" ale !awet i siebie
okre#lał tym imie!iem 7L<a" Ferdydurke(((M8( =,rki <arosława
Iwaszkiewicza zało$yły za młodu klub L/erdydurkistekM"
Gombrowicz od wły1
wem tej wiadomo#ci !adesłał z Ar*e!ty!y do kraju i oublikował .ist
do /erdydurkist,w" słowo zatem oczęło $y' włas!ym $yciem i obrosło
w !owe se!sy( LFerdydurkeM - ze sw& łatw& do zaamięta!ia
wyrazisto#ci& - stało się symbolem bu!tu rzeciw ko!we!cjom"
szta!darem" od kt,rym zbierali się rewolucjo!i#ci sod z!aku olityki
czy estetyki(
A( )AWAA)3I - :ytuł LFerdydurkeM !ie jest <edy!& aluzj& literack&"
jak& mo$!a od!ale2' w owie#ciK do jakic+ utwor,w - czy te$ szerzej
- do jakic+ literackic+ mit,w i tradycji !awi&zuje LFerdydurkeM i jak&
rolę seł!iaj& te !awi&za!ia9
<( <AR)U053I - Gombrowicz isał sw& owie#' o to" by siebie
wyrazi'" ale tak$e o to - by zmierzy' się z literackimi wielko#ciami
ierwszej kate*orii( Pew!ie w ka$dym wybit!ym dziele literackim
ist!ieje ta dwoisto#'" bo rzecie ka$de z !ic+ wyma*a wydobycia !aj1
*łębiej osobistej roblematyki i uczy!ie!ia z !iej srawy
u!iwersal!ej( Alate*o ju$ !a samym wstęie z!ajdziemy w
Ferdydurke krytocytat z 0oskiej 3omedii 7LW ołowie dro*i moje*o
$ywota o#r,d ciem!e*o z!alazłem się lasuM8" a dalej odkryjemy
szere* stylizacji" aluzji" 7kryto8cy1tat,w - to ze 5łowackie*o" to z
3rasi%skie*o" to z Rabe1laisZ*o( Ho$!a je racowicie
rozszy/rowywa'" obserwowa'" jak ojawiaj& się w ierwszyc+
redakcjac+ owie#ci" aby otem ewe!tual!ie z!ik!&' 7tak !a
rzykład" jak owa Lkoc+a!ka ierwszyc+ d!iM" rodem z
0e!iowskie*o" kt,r& Gombrowicz umie#cił w ierwszej wersji
ocz&tkowyc+ rozdział,w Ferdydurke8( Ale ciekawsze od same*o
takie*o erudycyj!e*o rocederu wyszukiwa!ia aluzji jest okre#le!ie
/u!kcji" jak& aluzje eł!i&" jest o!a bowiem u Gombrowicza bardzo
szcze*,l!a(
Po co zazwyczaj isarzowi Wielcy A!te!aci9 Po to" by o
sto!iac+ om!ikowyc+ dzieł" jakie stworzyli" samemu wdraa' się
!a Par!as( Obojęt!e więc" czy się u orzed!ik,w zao$ycza
Lozytyw!ieM 7to z!aczy wykorzystuje ic+ /abuły" bo+ater,w"
artystycz!e rozwi&za!ia jako mate1NQ> rię włas!yc+ utwor,w8" czy
im zarzecza 7buduj&c !a
rzykład arodie ic+ tekst,w" dyskutuj&c z !imi8" dzieła zasta!e eł!i& w
je*o włas!yc+ dziełac+ /u!kcję zasad!iczo ko!struktyw!&K ko#'cem arodii
jest ostatecz!ie arodiowa!y utw,r - !iezale$!ie od sto!ia zjadliwo#ci" z
jak& odc+odzi autor do wy#miewa!e*o wzorca(
W Ferdydurke jest i!aczej( Najierw krytocytatyK o!e wła#ciwie
!icze*o !ie zaowiadaj&" !ie otwieraj& dialo*u z klasykami itd(" s& raczej
sy*!ałem" wskaza!iem alcem dzieła" z kt,re*o cytat wzięto" i rawie !ic
więcej( :eksty rzywoływa!e rzez Gombrowicza skruszo!e zostały !a zbyt
małe kawałki" by mo*ły zaist!ie' jako samodziel!y eleme!t ko!strukcyj!y"
wystęuj& w towarzystwie !owyc+ ko!tekst,w" z!acz&c co# i!!e*o(
LRzeczywisto#' się omału w #wiat rzemie!iała ideału" daj mi teraz marzy'"
dajM - cytuje Gombrowicz 7!iedokład!ie8 Przed#wit 3rasi%skie*o" ale !ie
o to rzecie" by mu rzy#wiadczy' lub zarzeczy'" lecz o to" by
wykorzysta' je*o /ormułę jako sy*!ał o$era!ia material!e*o ko!kretu rzez
ideolo*ię czy Formę - co jest jed!ym z istot!yc+ temat,w Ferdydurke(
Więc te aluzje czy arodie rzywołuj& szacow!e wzorce !ie w celu dora2!ej
dyskusji" lecz raczej o to" by usta!owi' jak&# bardzo o*,l!& łaszczyz!ę
dialo*u" Lu1stawi' *łosM ksi&$ce" !ada' jej odowied!io wielki temat i zakr,j(
A( )AWAA)3I - =zytaj&c LFerdydurkeM mo$!a wręcz od!ie#'
wra$e!ie" $e czyta się kilka owie#ci !arazK do jakic+ *atu!k,w" czy
te$ odmia! owie#ciowyc+" czy!i tu Gombrowicz aluzje i jak
wykorzystuje to tworzywo9
<( <AR)U053I - )estawia!ie ko!trau!ktowe r,$!yc+ styl,w literackic+
było ulubio!ym c+wytem Gombrowicza - w te! sos,b" między i!!ymi"
uzyskiwał Ldysta!s do FormyM( A zatem Ferdydurke oczy!a się !iczym
syc+olo*icz!a sowied2 dziecięcia wieku - i w,wczas jeszcze !arrator
rzedstawia się jako autor Pamięt!ika z okresu dojrzewa!ia" czyli
Gombrowicz o rostu( Ale !iebawem dzieło rzekształca się w tyow&
owie#' o 7szkol!ym8 dojrzewa!iu" maj&c& jako a!te!at,w licz!e
E - Ferdydurke
utwory w tyie 5yzy/owyc+ rac Ceromskie*o" Nieba w łomie!iac+
Para!dowskie*o" )m,r )e*adłowicza czy - oza Polsk& - Nieokoj,w
wyc+owa!ka :,rlessa Husila( We wszystkic+ te*o rodzaju owie#ciac+
szkoła jest mi!iatur& sołecz!o#ci ludzkiej" i!strume!tem kształtuj&cym
bo+atera? rze$ycia szkol!e towarzysz& dojrzewa!iu" rzec+odze!iu z
dzieci%stwa w dorosło#'( Ale w Ferdydurke sc+emat ostawio!o !a
*łowie" bo <,zio rzecie jest ju$ dorosły" czy raczejK zdaje mu się" $e wie"
!a czym dorosło#' wi!!a ole*a'" a szkoła 7kultura ludzka8 jawi mu się
jako mec+a!izm utwierdza!ia w !iedojrzało#ci" to z!aczy odle*ło#ci
!arzuco!ym z zew!&trz *otowym sc+ematom i /ormułom( Nawet
!azwisko" jakie rzyleia Pimko <,ziowiK L3owalskiM" jest kwi!tese!cj&
rzecięt!o#ci( W e/ekcie LGombrowiczM1bo+ater Ferdydurke - zamiast
isa' o sobie i siebie suwere!!ie kształtowa' - wci#!ięty zostaje sił& w
i!!&" !ie c+cia!& ko!we!cję literack& i traci !awet !azwisko( ) bo+atera1
oczwarki $ade! zatem motyl !ie mo$e wylecie'" a czę#' szkol!a ko%czy
się mo!strual!& i bezse!sow!& bijatyk&( Podob!emu załama!iu ule*a akcja
- a wraz z !i& sc+ematy owie#ciowe u$yte w kolej!yc+ czę#ciac+
FerdydurkeK W oisac+ syc+omac+ii !a sta!cji u Hiedziak,w
Gombrowicz ko!struuje co# w rodzaju Lowie#ci !owoczes!ejM" *dzie
eatuje się czytel!ika oisem !owe*o" swobod!e*o obyczaju
ko!/ro!towa!e*o ze staro#wiecczyz!& i zaco/a!iem( Ftwory takie" w
kt,ryc+ Postę wy*ra' ma ze Wstecz!ictwem" isa!o w Polsce
wielokrot!ie od ko%ca STIII wieku( Nale$& do !ic+ i Powr,t osła
Niemcewicza" i Awie dro*i 5ie!kiewicza" i !iekt,re ksi&$ki Ceromskie*o"
jak !a rzykład trylo*ia Walka z szata!em( W dwudziestoleciu isywali w
tym duc+u 0oy" 5ło!imski czy Wi!awer" a tak$e le*io! isarzy !i$sze*o
autorame!tu( Rzecz w tym" i$ w takiej aoteozie ostęu władza
decydowa!ia o tym" co dobre" a co złe" soczywa !ader często w rękac+
ięk!ej a!!y" kt,ra oczywi#cie !ieomyl!ie wybiera sobie !a mę$a
7art!era8 NQQ rzecz!ika !owoczes!yc+ o*l&d,w( 3arykaturę takie*o
s&du umieszcza Gombrowicz w /i!ale dru*iej czę#ci Fer1dydurkeK
!owoczes!a e!sjo!arka" skła!ia!a rzez obyczajowy sc+emat do
swobody" wec+!ięta zostaje w sytuację" w kt,rej trzeba Lw imię
!owoczes!o#ciM wybra' obydwu !araz - ko!serwatystę i
ostęowca - co ozbawia ow& sytuację jakie*okolwiek se!su i
wyzwala w uczest!ikac+ !ajdziksze" !ie ko!trolowa!e i!sty!kty(
Na ko!iec w czę#ci trzeciej modelem wykorzystywa!ym rzez
autora jest /ormuła staro#wieckiej owie#ci o olskim dworze - z
wła#ciw& jej aoteoz& daw!e*o obyczaju i tradycyj!yc+ warto#ci( :u
ko!tekst sta!owi& autorzy *awęd szlac+eckic+K I*!acy =+od2ko"
)y*mu!t 3aczkowski" Wi!ce!ty Poi" ko!serwatysta Re!ryk Rze1
wuski" <,ze/ Weysse!+o//" Haria Rodziewicz,w!a - a tak$e teksty
krytycz!yc+ wobec tradycji isarzy ostęowyc+ 7modelem
domostwa Rurleckic+ jest rzecie r,w!ie$ sły!!a Nawło'
Ceromskie*o8( :e! ostat!i sc+emat utrzymuje z kolei tylko siła i!ercji
i jakakolwiek i!!owacja lub c+o'by tylko sojrze!ie z zew!&trz
działa !a% !iszcz&co - tak jak owa !ieko!we!cjo!al!a skło!!o#'
Hiętusa do Lbra1ta!ia sięM z arobkiem" kt,ra w ko!sekwe!cji
owoduje ostat!i& ju$ w owie#ci *roteskow& LkuęM( ) te*o
tłamsze!ia i miętosze!ia <,zio wyrywa się !a oz,r wol!y" ale za
c+wilę" jak się oka$e" !a !owo Lrzyłaa!yM - tym razem rzez
sc+emat se!tyme!tal!e*o roma!su" będ&ce*o doeł!ie!iem i
rozwi!ięciem owie#ci dworkowej( Od te*o sc+ematu autor odci!a
się wrawdzie rowokacyj!ym" ko%cz&cym owie#' dwuwierszem"
odrzuco!ym mu kiedy# rzez słu$&c& A!ielę" ale wymowa te*o
/i!ału jest wła#ciwie do#' scetycz!aK !icze*o zrobi'" a!i tym
bardziej oowiedzie' bez Formy i *atu!kowyc+ sc+emat,w się !ie
da( Pozostaje tylko wc+odzi' w rozmaite ko!we!cje i rzełamywa'
je" zac+owuj&c dysta!s do od*rywa!yc+ rzez siebie r,l i
wyowiada!yc+ sł,w - !a odobie%stwo odziwia!e*o rzez
Gombrowicza RabelaisZ*o" do kt,re*o !awi&zuje wyra2!ie w rzed1
mowie do Filiberta dzieckiem odszyte*o(
Narzędziem te*o dysta!sowa!ia się w Ferdydurke jest !ie tylko
ko!treda!s wykorzystywa!yc+ i odrzuca!yc+ styl,w literackic+" ale tak$e
re/leksja odautorska o literaturze i losie isarza" kt,r& mie#ci rzedmowa do
Filidora dzieckiem odszyte*o" i !a ko!iec - rowokacyj!ie !ies,j!a
ko!strukcja cało#ci" z wetk!iętymi omiędzy oszcze*,l!e czę#ci ksi&$ki
oowiada!iami" okazuj&cymi" jak literackie #rodki ko!struowa!ia /abuły
7symetria" a!alo*ia" ła%cuc+ rzyczy!owo1skutkowy8 słu$y' mo*& do ro1
dukowa!ia jaskrawe*o absurdu( :emu celowi słu$y te$ język owie#ci(((
A( )AWAA)3I - <ęzyk LFerdydurkeM od razu rzyci&*a uwa*ę
odbiorcy - zaskakuje" wręcz #mieszy czytel!ika oswojo!e*o z
tradycyj!&" realistycz!& roz&K czy zec+ciałby a! wyja#!i'" !a czym
ole*a językowy /e!ome! owie#ci9
<( <AR)U053I - :ylko w tele*ra/icz!ym skr,cieK to jest zada!ie dla
wybit!e*o z!awcy stylistyki" zreszt& !iejede! doktorat !a tej odstawie
!aisa!o( F Gombrowicza językowy Lczas wew!ętrz!yM ły!ie jak *dyby
szybciej !i$ zazwyczajK zdarze!ia owie#ciowe rowokuj& ew!e językowe
zwroty" /u!kcjo!uj&ce oisowo" a te z !iezwykł& szybko#ci& odle*aj& od
razu mody/ikacji" zmie!iaj& sw& /ormę i sos,b u$ycia" krze!& w L+asłaM"
leksykalizuj& się" wc+odz& do obie*owej /razeolo*ii" tak jakby !ie były w
u!kcie wyj#cia stylistycz!ie lub *ramatycz!ie !ieoraw!e( <est więc tak"
jakby sytuacje /abular!e wytwarzały !owe zwi&zki /razeolo*icz!e między
wyrazami(
Prze#led2my !a rzykład !astęuj&cy ci&* językowyc+ zdarze%( Najierw
jest siedze!ie Pimki w ierwszym rozdzialeK L.ecz o! siedział" a siedz&c
siedział i siedział jako# tak siedz&c" tak się zasiedział w siedze!iu swoim" tak
był absolut!y w tym siedze!iu" $e siedze!ie" będ&c sko%cze!ie *łuim" było
jed!ak zarazem rzemo$!eM( Fra*me!tem tym" jak wida'" rz&dzi tautolo*ia i
rzeeł!ie!ie" dorowadzo!e wszelako !a skraj oetyckiej i!!owacyj!o1#ci
- bo jed!ak Lsiedze!ie rzemo$!eM !ie jest zwrotem N>J o*,l!ie w języku
rzyjętym( Fmieszczo!y !arzeciw sie1
dz&ce*o bel/ra" <,zio tak$e musi siedzie'" co odczuwa szcze*,l!ie
wtedy" *dy c+ciałby zerwa' się z miejscaK
Lorwałem się do ucieczki" ale co# m!ie z tyłu c+wyciło jak w kleszcze i
rzy*wo2dziło !a miejscu - dziecięca" i!/a!tyl!a ua m!ie
c+wyciłaM( Nieostrze$e!ie rzec+odzimy więc od czy!!o#ci do
zaa!*a$owa!ej w !i& czę#ci ciała" kt,r& wyosa$a autor mimoc+odem w
swoist& /razeolo*icz!& !adaktyw!o#' 7Lua m!ie c+wyciłaM8? !a1
stę!ie wyraz LuaM staje się emblematem dziecięctwa - owtarza!y
z lubo#ci& rzez eda*o*,w i matki szkol!yc+ ucz!i,w( Hamy tu jakby
w skr,cie +istorię owsta!ia oetyckie*o symboluK je*o oc+odze!ie"
rzemia!y" wej#cie w !owe ko!teksty i sosoby u$ycia(
Ale język w Ferdydurke to co# więcejK to sos,b ist!ie!ia w #wiecie"
z!ak rzy!ale$!o#ci sołecz!ej" !arzędzie samookre#le!ia i
orz&dkowa!ia rzeczywisto#ci( 5tro!!icy 5y/o!a i stro!!icy Hiętusa
wyodręb!iaj& się orzez u$ywa!y rzez siebie język? odob!ie z
Hiedziakami" Pimk&" wujostwem Rurleckimi" c+łoami itd( Nie1
aute!tycz!o#' jed!ostek wyra$a się w sztucz!o#ci języka" kt,ry zawsze
rzyc+odzi z zew!&trz" jest siedliskiem obie*owyc+ slo*a!,w" urabia
umysł rzed wszelk& re/leksj&( <ęzyk decyduje o tym" co ze #wiata
dostrze*amy" jakic+ w !im doko!ujemy orz&dkuj&cyc+ odział,w" jakie
zwi&zki omiędzy zjawiskami uda się !am zauwa$y'( Alate*o !a rzykład
<,zio" walcz&c z terrorem Formy w domu Hiedziak,w" doko!uje oeracji
!a u$ywa!ym rzez !ic+ języku" ko!struuje symbolicz!e zbitki
ojęciowe" kt,re - jak słusz!ie m!iema - zdekomo!uj& ic+ obraz
#wiata( :ak jest z okaleczo!& muc+& wrzuco!& do te!isowe*o a!to/la"
kt,ra wrowadza otwor!o#' b,lu i cierie!ia w steryl!& wizję
L!owoczes!ejM rzeczywisto#ci" tak ze słowem LmamusiaM" rzebijaj&cym
!ierzejrzyst& #cia!kę oddzielaj&c& w #wiatoo*l&dzie Hiedziak,w
swobodę erotycz!e*o obyczaju z jej !iewy*od!ymi ko!sekwe!cjami(
Postacie w Ferdydurke m,wi& językiem !ierealistycz1k!ym"
sta!owi&cym sko!de!sowa!& do wywoławczyc+ +a1 N>@
seł wersję mowy otocz!ej - i!aczej !arrator" kt,ry !iestrudze!ie
obja#!ia i i!terretuje z!acze!ia swoic+ oraz cudzyc+ uczy!k,w i
wyowiedzi? zderzaj& się więc w Ferdydurke w sos,b jaskrawy dwie
/u!kcje językaK
wyowied2 mo$e by' tu aktem stwarza!ia rzeczywisto#ci lub
swobod!& eksresj& LjaM - albo aktem oisu i wyja#!ia!ia #wiata"
obudowywa!ia *o systemami ojęciowymi(
A( )AWAA)3I -<ak się wydaje" w LFerdydurkeM wszec+obec!y jest
$ywioł arodiiK jakie style - literackie czy tez sołecz!e sosoby
wyowiada!ia się - arodiuje Gombrowicz9
<( <AR)U053I - Parodystycz!o#' u Gombrowicza jest
kilkuwarstwowaK !ajierw dotyczy ew!yc+ wyra2!ie wy1
odręb!io!yc+ język,w #rodowiskowyc+" kt,re autor !a#laduje i
zarazem ko!de!suje ic+ cec+y !a arodystycz1!& modłę( :ak jest z
językiem !auczycieli" Lostęo1wicz,wM" awa!*ardowyc+ oet,w"
ideolo*,w artii olitycz!yc+" młodzie$y szkol!ej" ziemia! itd(
Nastę!ie arodiuje Gombrowicz *atu!ki literackie 7owie#' eduka1
cyj!a" roma!s" owie#' awa!tur!icza" obyczajowa etc(8?
otem ew!e ko!kret!e tec+!iki rzedstawia!ia zdarze% jako
lo*icz!yc+ ci&*,w 7!a rzykład taki oto wstę do Filiberta dzieckiem
odszyte*oK LWie#!iak z Pary$a od ko!iec osiem!aste*o stulecia
miał dziecko" to dziecko miało z!owu dziecko" a to dziecko z!owu
miało dziecko i z!owu było dziecko? a ostat!ie dziecko jako c+amio!
#wiata *rało mecz te!isowy !a korcie rereze!tacyj!ym aryskie*o
Raci!* 3lubu" w atmos/erze wielkie*o !aięcia i rzy !ieusta!!yc+"
$ywiołowyc+ *rzmotac+ oklask,wM8(
Parodia dotyka tak$e bardzo szcze*,łowyc+ zjawisk - jak !a
rzykład wiersza I*!ace*o Fika" kt,ry !araził się wcze#!iej
isarzowi" omawiaj&c *o o obojęt!o#' wobec za*ad!ie% sołecz!yc+
i biolo*izm( W odowiedzi Gombrowicz LrzetłumaczyłM je*o wiersz
!aK L[ydki" łydki" łydki((( etc(M" daj&c do zrozumie!ia" $e to wła#!ie
Fik - Lc+uderlawy" drob!y marzycielM - realizował o cic+u N>N w
swej oezji ukryte marze!ie o biolo*icz!ej tę$y2!ie(
A( )AWAA)3I - Osobliwe s& tak$e oisy w LFerdydurkeMK
*dzie kryje się ic+ odmie!!o#' w stosu!ku do dotyc+czasowyc+
ko!we!cji oisu literackie*o9
<( <AR)U053I - No c,$" ambicj& isarzy było z re*uły oisywa!ie
w taki sos,b" aby oisowe /ra*me!ty wtoi' w tekst" uczy!i' je
i!te*ral!& czę#ci& !arracji" udramaty1zowa' je tak" by !iedostrze*al!y
stał się ic+ statycz!y i o trosze sztucz!y c+arakter( :ymczasem
Gombrowicz oisuje wła#ciwie !a dwa sosoby" ale zawsze
odkre#laj&c swoisto#' samej /ormy oisuK ze sce!erii #wiata
ludzkie*o 7mieszka!ia Hłodziak,w" dworu Rurleckic+8 wydobywa
jej z!acze!iow& !adwy$kę" emocjo!al!e !aięcie" kome!tuje j& i
i!terretuje !iczym symbolicz!y obraz - w oisac+ !atury !atomiast
u$ywa /ormuł uderzaj&co i oste!tacyj!ie sc+ematycz!yc+"
owtarzal!yc+( Na odw,rku szkol!ym wci&$ li#cie sadaj& z dębu"
owietrze jest LrzejrzysteM" Ljesie!!eM lub Lo$ywczeM" rze/ruwa
Lc+mara *ołębiM itd(" a wszystko to tworzy sce!erię" kt,ra z
!amięt!o#ciami szkolarzy !ie ma !ic ws,l!e*o( A oto słowa <,zia
!a kra%cac+ Warszawy - w obliczu rzyrodyK
LGiew zamarł mi !a ustac+( Przestrze%( Na wid!okrę*u - krowa(
)iemia( W dali rzeci&*a *ę#( Olbrzymie !iebo( We m*le +oryzo!t
si!y( )atrzymałem się !a skraju miasta i czułem" $e !ie mo*ę bez
stada" bez wytwor,w" bez ludzkie*o omiędzy lud2miM( Oisywa'
!arawdę mo$!a więc u Gombrowicza jedy!ie to" co dramatycz!e" to
z!aczy wl&ta!e w międzyludzkie a/ery - reszta #wiata ist!ieje tylko
jako ledwo odmalowa!e tło" ta!det!y oleodruk zastęuj&cy
rawdziw&" !iedostę!& człowiekowi - bo ozaludzk& -
rzeczywisto#'(
A( )AWAA)3I - W owie#ci wci&$ m,wi się o /ormie" de/ormacji"
odkształce!iu( Wydaje się więc" $e owie#' Gombrowicza okre#li' by
mo$!a mia!em *roteskiK *dzie jed!ak !ale$ałoby szuka' secy/iki
*roteski w LFerdydurkeM" w stosu!ku do tradycji *roteski euroejskiej
oraz olskiej9
<( <AR)U053I - Groteska tradycyj!a owstawała w oozycji do
klasycz!yc+ ka!o!,w /ormy i ięk!a" kt,re
ule*ały w !iej dekomozycji" rodz&c !ieok,j oz!awczy i estetycz!y"
a tak$e oczucie komizmu( Gombrowiczowi blisko !iew&tliwie do
kar!awałowej *roteski Rabelaisow1skiej" do awa!tur!iczyc+ owie#ci
ikarejskic+" do =er1Da!tesa" kt,ry tak wsa!iale w ostaci Ao!
3ic+ota stoił wz!iosło#' ze #miesz!o#ci&( :o s& Gombrowicza wielcy
a!te!aci" kt,rzy mu m,wi&K człowiek jest srzecz!y wew!ętrz!ie"
odda!y Formie 7Pięk!u" H&dro#ci" 5acrum8" ale te$ rzeciw !iej stale
zbu!towa!y" owtarzaj&cy wci&$ sw,j Gest Gmiec+u rzeciw
#więto#ci wszelkic+ obrz&dk,w( Aora2!a satyra sołecz!a czy
olitycz!a Gombrowicza !ie i!teresowała" obca jest mu zatem
*rotesko1wo#' wła#ciwa te*o tyu tekstom - celuj&ca w ko!kret!e
osoby" bliska karykaturze( Na to miejsce ojawia się u !ie*o
de/ormacja i #miesz!o#' jako meta/ora ludzkiej ko!dycji(
A( )AWAA)3I - Na czym" !ajkr,cej" ole*a !owatorstwo /ormal!e
LFordy durkeM w stosu!ku do *ł,w!yc+ odmia! owie#ci jej
ws,łczes!ej - dlacze*o okazała się takim zaskocze!iem9
<( <AR)U053I - Ferdydurke szokowała krytyk,w i czytel!ik,w z kilku
owod,w( Po ierwsze - była jed!& z ierwszyc+ w Polsce owie#ci
autotematycz!yc+" to z!aczy m,wi&cyc+ otwarcie o dylematac+
rze$ywa!yc+ rzez autora w trakcie isa!ia( Prawda" miał od tym
wz*lędem Gombrowicz w Polsce rekursora #wiet!e*o" kt,rym był w
Pałubie 3arol Irzykowski" i wyra2!ie słabsze*o - Ferdy!a!da Goetla w
owie#ci ) d!ia !a dzie%( Ale autotematyzm Gombrowicza się*a *łębiej"
!ie jest bowiem tylko 7auto8syc+oa!aliz&" ale r,b& odowiedzi !a
yta!ie" kim jest autor jako człowiek i w jaki sos,b realizuje swoj&
osobowo#' jako isarz" a czasem te$ !arrator i bo+ater swoic+ ksi&$ek" o
co ist!ieje literatura" co to z!aczy Lkomu!ikowa' się z czytel!ikiemM i jak
mo$!a w trakcie takie*o aktu orozumie!ia utraci' aute!tycz!o#'( Przy
tym Gombrowicz tę roblematykę stawia rzy omocy odowied!ic+
ko!strukcji /ormal!yc+K ojawia N>O się w utworze w wielu r,$!yc+
rolac+K jako bo+ater 7i to
w aru odręb!yc+ wciele!iac+8" jako !arrator oowiadaj&cy cał& +istorię"
jako wreszcie autor ksi&$ki" kt,ry zwierza się czytel!ikom ze swoic+
kłoot,w isarskic+ czy - o*,l!iej - kłoot,w z samym sob&(
Ale oczywi#cie to !ie wszystkoK Ferdydurke jest !owatorska jako
ksi&$ka" kt,ra zueł!ie i!aczej !i$ dotyc+czas rozwi&zuje roblem
oisywa!ia rzeczywisto#ci i ko!struowa!ia ostaci bo+ater,w( Nie jest
Lrealistycz!aM !a sos,b z!a!y !am z rzeszło#ci" to z!aczy !ie stara się
stworzy' iluzji rawdziwo#ci oszcze*,l!yc+ sytuacji" /abular!yc+
zdarze%" u$ywa!e*o języka - wszystko to jest rzerysowa!e"
z*ęszczo!e" zde/ormowa!e - a rzecie$ !a sw,j !owy sos,b
rawdziwe(
Autor ko!struuje rzeczywisto#' swej ksi&$ki jako #wiat
auto!omicz!y" w ramac+ kt,re*o wszystko rozwi&zuje się !adzwyczaj
lo*icz!ie 7wsarte !iestrudzo!ymi wysiłkami obja#!iaj&ce*o wszystko
!arratora8" ale wobec #wiata real!e*o eł!i owa rzeczywisto#' /u!kcję
!ie odbicia" lecz modelu" tak samo jak język u$ywa!y rzez bo+ater,w
!ie jest językiem w $ade! sos,b tyowym dla ws,łczes!e*o autorowi
sołecze%stwa" ale LmodelemM te*o języka" językiem sko!de!sowa!ym i
zi!strume!towa!ym" kt,re*o owtarzal!e /razy i tematy tworz&
rawdziwie muzycz!& cało#'( <e$eli doda' do te*o wsom!ia!e ju$
zjawiska w s/erze komozycjiK rozbicie ksi&$ki !a trzy czę#ci"
oowiada!ia wtr&co!e między owe czę#ci i rzedmowy do !ic+" oka$e
się" $e !ieomal !a ka$dym olu Ferdydurke sta!owiła !oDum(
A( )AWAA)3I - =zy mo$!a m,wi' o secy/icz!ej" wła#ciwej
LFerdydurkeM ko!cecji człowieka9
<( <AR)U053I - Wła#!ie ko!cecja człowieka jest bodaj
!ajwa$!iejszym z Gombrowiczowskic+ odkry'( :e! człowiek !ie jest z
*,ry" raz !a zawsze" okre#lo!y" ale tworzy się wci&$ i zmie!ia !a !aszyc+
oczac+" od wływem ko!takt,w z otocze!iem i i!!ymi lud2mi(
Największym dramatem" jaki stoi rzed Gombrowiczowskim człowiekiem"
jest dramat de/ormacji" kt,ra rzyc+odzi z ze1 N>Q
w!&trzK robie!ie L*ębyM czy rzyrawia!ie LuyM 7to z!aczy
odowied!ioK !arzuca!ie komu# sołecz!ej roli czy maski - i
wędza!ie w !iedojrzało#'8( 0o+aterowie owie#ci wiod& między
sob& !ieustaj&c& syc+omac+ię" kt,rej stawk& jest aute!tycz!o#'"
!arzuce!ie i!!emu włas!ej wizji je*o osoby(
:a dy!amicz!a ko!cecja ludzkiej osobowo#ci 7rymat
e*zyste!cji !ad ese!cj&8 miała !iebawem sta' się j&drem
5artreZowskie*o e*zyste!cjalizmu" i w samej rzeczy Gombrowicza
uwa$a się za jed!e*o z rekursor,w te*o - !ajoular!iejsze*o w
latac+ owoje!!yc+ - /ilozo/icz!e*o kieru!ku(
A( )AWAA)3I - =zy jed!ak LFerdydurkeM !ie jest tak$e - od
ew!ymi wz*lędami oczywi#cie - owie#ci& tradycyj!&9 Gombrowicz
m,wił rzecie$" okre#laj&c swoj& isarsk& strate*ię" o staryc+
la!darac+" to z!aczy o wykorzystywa!iu ko!we!cjo!al!yc+" z!a!yc+"
łatwo rozoz!awal!yc+ #rodk,w literackic+" za omoc& kt,ryc+
rzemycał !owe" burzycielskie tre#ci(
d( <AR)U053I - :o troc+ę myl&ceK Lstar& la!dar&M !ie tyle jest
Ferdydurke jako cało#'" ile wykorzystywa!e rzez !i& rozmaite
tradycyj!e ko!we!cje owie#ciowe( Więc tak& la!dar& mo$!a by
!azwa' !( model owie#ci LdworkowejM" realizowa!y rzez isarza
w trzeciej czę#ci ksi&$ki" albo model Lowie#ci szkol!ejM z czę#ci
ierwszej(
A( )AWAA)3I - Niewielu c+yba isarzy było tak wra$liwyc+ !a
s&dy i oi!ie o swoic+ dziełac+" jak Gombrowicz" kt,ry !ieusta!!ie
sierał się i olemizował z rece!ze!tami i krytykami" walcz&c o
wła#ciw& rececję swyc+ utwor,w(
<( <AR)U053I - :o rawdaK Gombrowicz d&$ył do ustala!ia !a
włas!& rękę ka!o!u i!terretacyj!e*o swoic+ ksi&$ek - to był dalszy
ci&* je*o walki z de/ormacj&( Razem z Ferdydurke oublikował więc
w LWiadomo#ciac+ .iterackic+M artykuł o wymow!ym tytuleK Aby
u!ik!&' !ieorozumie!ia" w kt,rym wyło$ył okr,tce" o co mu w
owie#ci c+odzi( =iekawsze jed!ak" $e sama Ferdydurke N>> urodziła
się z !ieorozumie!ia z krytykami(
Po wydrukowa!iu debiuta!ckie*o tomu Pamięt!ik z okresu
dojrzewa!ia Gombrowicz został wrawdzie uz!a!y za obiecuj&ce*o
rozaika" ale utwory je*o czyta!o z re*uły w stylu eoki - jako
a!alizy dziw!yc+ syc+olo*icz!yc+ rzyadk,w - udzielaj&c
autorowi z wysoka r,$!yc+ rad" !ie asuj&cyc+ zueł!ie do wła#ciwej
tematyki ksi&$ki" kt,ra oisywała !ie jakie# m,z*owe aberracje" tylko
rocesy kształtowa!ia się osobowo#ci jed!ostki w starciu ze
sołecz!ymi stereotyami( Gombrowicz rze$ył moc!o te os&dy -
jeszcze z *,r& trzydzie#ci lat ,2!iej isał o tym w Rozmowac+ z
Aomi!ikiem de Rou^K LPo raz ierwszy doz!ałem !a włas!ej sk,rze
krytyki literackiej" kt,ra" !iestety" w z!akomitym roce!cie jest i
ozosta!ie o#lim rykiem" !ota be!e o#lim rykiem rzez me*a/o!
7rasy8( Na*le !aj*orsza +ołota i!telektual!o1artystycz!a Warszawy
- jakie# zac!e ciotki kultural!e" jakie# bel/ry" jacy# ko!eserzy" jacy#
mędrkowie i lstra$!icy warto#ci;" wszystko łat!e od wiersza -
zaczęli m!ie obkłada' swoimi o#iesz!ymi" owierzc+ow!ymi"
łaskawymi i *łuowaty1mi os&dami( 0yłem obiektem" !ie mo*łem się
bro!i'M(
) te*o rze$ycia de/ormacji wys!uł Gombrowicz ocz&tek
Ferdydurke" *roteskowe obrazy ciotek 7kultural!yc+8" a wreszcie
arcybel/ra Pimkę" kt,re*o osta' wzorowa!a była zaew!e !a
krakowskim ro/esorze 5i%ce" autorze wyj&tkowo !iezdar!ej rece!zji
z Pamięt!ika( Ale de/ormacja oc+odz&ca od ro/esjo!al!yc+
czytel!ik,w tekst,w literackic+ rędko stała się w owie#ci
de/ormacj& w o*,le" rozumia!& jako ludzki los u!iwersal!y - w te!
sos,b Ferdydurke z dora2!ej satyry zmie!iła się w utw,r o zakroju
/ilozo/icz!ym(
A( )AWAA)3I - <akie więc były reakcje rece!ze!t,w
rzedwoje!!yc+ !a ierwsz& owie#' Gombrowicza9 3t,re s&dy byty
tra/!e" kt,re dowodziły !iezrozumie!ia LFerdydurkeM9
<( <AR)U053I - Powie#' wzbudziła bardzo szerok& dyskusję i
*e!eral!ie odczyta!o j& z!acz!ie bardziej adekwat!ie !i$ debiuta!cki
tom( )reszt& !a rece!zowa!iu Ferdydurke zdobywali ostro*i !ie byle
jacy krytycy i isa1
r$ę - !( Artur 5a!dauer i Gustaw Rerli!*1Grudzi%ski(
Nieorozumie!ia owstawały rzede wszystkim - jak orzed!io -
z odczytywa!ia !a modłę syc+olo*istycz1!& te*o" co było raczej
/ilozo/icz!& arabol& losu jed!ostki w sołecze%stwie" a z dru*iej
stro!y - z lektury Ferdydur1ke jako dzieła Li!dy/ere!t!e*o ideowoM(
Najbardziej zjadliwie zaatakowali owie#' krytycy o wyra2!ym -
rawicowym lub lewicowym - obliczu ideolo*icz!o1olitycz1!ym(
=i rzeczuli słusz!ie" $e !ale$& do rasy !ajbardziej rzez isarza
z!ie!awidzo!yc+ czcicieli Formy i wro*,w wszelkiej
i!dywidual!o#ci(
A( )AWAA)3I - LFerdydurkeM o woj!ie -jak otoczyły się losy
owie#ci w latac+ ię'dziesi&tyc+ oraz sze#'dziesi&tyc+" jakie
sta!owisko zajęły tu ,wczes!e władze9
<( <AR)U053I - :o ciekawy roblem( Ferdydurke i jej autor !a
samym ocz&tku" w latac+ czterdziestyc+" !ikomu jeszcze secjal!ie
!ie wadziliK owie#' zdawała się olitycz!ie !ieszkodliw&
rowokacj&" a mo$e !awet - dziełem La!tysa!acyj!ymM( <eszcze w
Po*ra!iczu owie#ci Wyka m,*ł do Ferdydurke arobatyw!ie
!awi&za'" Gombrowicz drukował w kraju .ist do /erdydurkist,w i
rzemy#1liwał o ewe!tual!ym owrocie" a Iwaszkiewicz - o
wizycie w 0ue!os Aires - zadedykował mu oemat Powr,t do
Pata*o!ii( Ale !iebawem jaki# odisa!y i!icjałem stra$!ik
olitycz!ej rawomy#l!o#ci syta Iwasz1kiewicza w zamieszczo!ej w
L3u2!icyM !otce" czemu$ to dedykuje oemat emi*ra!towi i Lbyłemu
isarzowi olskiemuM(
W latac+ stali!izmu Gombrowicz staje się wy*od!ym celem
atak,w - !ie tylko jako emi*ra!t" ws,łracow!ik L3ulturyM czy
rzedstawiciel Lbur$uazyj!e*o /ormalizmuM" ale te$ jako autor
burzycielskie*o :ra!s1Atla!tyku" rzed kt,re*o blu2!ierstwami
artyj!i krytycy brali w obro!ę tradycyj!e" !arodowe warto#ci(
A( )AWAA)3I - Nawet jed!ak w tym trud!ym okresie N>B owie#'
miała swyc+ wielbicieli - <arosław Iwaszkiewicz
do!osił autorowi L:ra!s1Atla!tykuM" i$ je*o c,rki1/erdydurkis1tki modl&
się wręcz do bo*a1Gombrowicza(
<( <AR)U053I - Haria Iwaszkiewicz wsomi!a dzi# z +umorem"
$e istot!ie" wraz z siostr&" urz&dzały co# w rodzaju szama%skic+
obrz&dk,w !a cze#' autora Fer1dydurke( Ale miał o! tak$e i!!yc+
olecz!ik,w - w osobac+ młodziutkic+ !a,wczas adet,w
krakowskiej szkoły krytyk,wK <a!a 0ło%skie*o" .udwika Flasze!a
czy 3o!sta!te*o Puzy!y( =i rzy ierwszej sosob!ej c+wili *otowi
byli od!ie#' wysoko szta!dar /erdydurkizmu( A!i !a c+wilę te$ o
Gombrowiczu !ie zaom!ieli wybit!i krytycy !ieco starsze*o
okole!ia" a zwłaszcza Artur 5a!dauer" kt,ry !atyc+miast o
a2dzier!iku IEQ> rzyom!iał sylwetkę isarza" mało te*o" uczy!ił
ze% co# w rodzaju robierza literackiej i i!telektual!ej warto#ci" kt,ry
rzymierzał do krajowyc+ wielko#ci isarskic+ w ramac+ swej
*ło#!ej kama!ii L0ez tary/y ul*owejM( Przebudowuj&c artystycz!e
+ierarc+ie" z!iszczo!e rzez stali!izm" 5a!dauer wła#!ie
Gombrowicza z 5c+ulzem stawiał !a szczycie - i je*o werdykt"
mimo wszystkic+ zwi&za!yc+ z tym ko!trowersji" ozostał do dzi# w
mocy(
Władze !atomiast zac+owały się z*od!ie ze sc+ematem eokiK
!ajierw" w oa$dzier!ikowej eoce" zezwoliły !a druk i
wystawia!ie w teatrze Gombrowicza" otem sto!iowo wyco/ywały
się z tyc+ ko!cesji" aby w IE>V roku zai!sirowa' a*resyw!&
kama!ię rasow& w zwi&zku z obytem isarza w 0erli!ie
)ac+od!im 7co rzedstawia!o jako !ieledwie Lzdradę !arodow&M8( W
e/ekcie Gombrowicz - czuły !a u!kcie rawdy o sobie - zabro!ił
drukowa!ia w Polsce swoic+ utwor,w" do,ki !ie zosta!ie wyda!y w
cało#ci je*o Azie!!ik( Na to ostat!ie !ie c+ciały rzez wiele lat
*odzi' się władze - co srawiło" $e a$ o rok IEB> isarz z!a!y był
w kraju b&d2 ze staryc+ wyda%" b&d2 z edycji aryskie*o I!stytutu
.iterackie*o" b&d2 wreszcie z rzedruk,w doko!ywa!yc+ w
odziemiu i z teatral!yc+ i!sce!izacji je*o dzieł( Nie osłabiło to je*o
le*e!dy i oular!o#ci w krę*ac+ i!telektual!yc+(
A( )AWAA)3I - Na czym więc ole*ał /e!ome! /erdydur1kizmu"
czy mo$!a m,wi' o LFerdydurkeM jako o owie#ci - w,wczas
rzy!ajm!iej - LkultowejM9
<( <AR)U053I - 0ez w&tie!ia( W isarstwie Gombrowicza jest
o*,l!ie co# takie*o" $e albo budzi e!tuzjastycz!& akcetację" albo
ozostawia czytel!ika obojęt!ym - i wtedy $ad!e tłumacze!ia i
wrowadze!ia !ie omo*&( Ale ci" kt,ryc+ Gombrowicz uwi,dł i
rzeko!ał" zaczy!aj& widzie' #wiat i!aczej( Aotyczy to !ie tylko
rodak,w isarza" ale czytel!ik,w z całe*o #wiata( 5otkałem
za$artyc+ L/erdydurkist,wM we Fra!cji" w Niemczec+" w Norwe*ii" w
Rola!dii" w 5zwecji czy w F5A( 5w,j szcze*,l!y" lokal!y odcie%
e!tuzjazmu i włas!e z!aki rozoz!awcze maj& L/erdydurki#ciM z
Ameryki Połud!iowej(
A( )AWAA)3I - Na kt,ryc+ isarzy owoje!!yc+ tw,rczo#'
Gombrowicza" a LFerdydurkeM w szcze*,l!o#ci" wywarła wływ
!ajwiększy9
<( <AR)U053I - :u trzeba rozdzieli' wływ widocz!y w
ko!kret!yc+ utworac+" to z!aczy i!sirację bezo#red!i&"
rozoz!awal!& w dziełac+" od i!siracji *łębokiej" ole*aj&cej !a
rze$yciu osobistym Gombrowiczowskic+ roblem,w( :o ierwsze
jest łatwiejsze do oc+wyce!ia" dru*ie - ujaw!ia się tylko o#red!io
lub w odautorskic+ wyz!a!iac+( Otwarcie L/erdydurkicz!eM s& !a
rzykład owie#ci Ay*ata" zwłaszcza zako%cze!ie <eziora 0ode%1
skie*o" wczes!e owie#ci 3u#!iewicza 743orucja" W drodze do
3ory!tu8" do i!siracji Gombrowiczowskiej rzyz!aje się w
3ale!darzu i klesydrze 3o!wicki" 0ra!dys z ew!o#ci& skorzystał
wiele z Gombrowiczowskiej a!troolo*ii" a jede! z rozdział,w
Wariacji ocztowyc+ wystylizował wyra2!ie w duc+u :ra!s1
Atla!tyku" Hrozek !aisał o#miert!e wsom!ie!ie" *dzie !azwał
wręcz Gombrowicza swym LkoszmaremM - wielkim wzorcem" kt,ry
!ale$ało rzezwycię$y'" aby ,j#' dalej( :a!*o jest zreszt& otwart&
dyskusj& ze Glubem(" w 3rawcu doatrzy' się mo$!a omys1N@J łu
rzyomi!aj&ce*o Oeretkę 7c+o' owstałe*o !iezale$1
!ie8( Aluzje do Gombrowicza czy!ił te$ A!drzejewski 7!a tę z Idzie"
skacz&c o *,rac+ autor Ferdydurke zarea*ował zreszt& zerwa!iem z
!im wszelkic+ stosu!k,w8( :ak$e autorzy o jed!o1dwa okole!ia młodsi
rzyz!awali się do Gombrowiczowskiej i!siracji - !( Grze*orz
Husiał czy <akub 5zaer(
Ale obok takic+ bezo#red!ic+ !awi&za% s& zwi&zki bardziej
i!tym!e" wyra$aj&ce się w odejmowa!iu odob!ej tematyki" ujęcia
człowieka - tak jest !a rzykład w rzyadku !iekt,ryc+ sztuk
R,$ewicza" stawiaj&cyc+ w ce!trum w&tki e*zyste!cjal!e i m,wi&cyc+ o
roblemac+ człowieka dwudzieste*o wieku( ) Gombrowicza zaczer!ęli
!iemało iewcy wol!o#ci jed!ostki w #wiecie totalitaryzm,wK A!drzej
0obkowski" .eoold :yrma!d" Harek Rłasko( :ak$e tw,rcy
za*ra!icz!i wiele skorzystali !a GombrowiczuK my#lę tu o je*o
ar*e!ty%skic+ młodyc+ rzyjaciołac+" kt,rzy !i*dy !ie wyzwolili się
sod je*o wływu" my#lę o ludziac+ literatury i teatru we Fra!cji"
Niemczec+ czy 5zwecji" kt,rzy w latac+ sze#'dziesi&tyc+ rze$yli
wielk& rzy*odę wystawia!ia je*o dramat,w( Ao ostaci Gombrowicza
!awi&zywał te$ otwarcie w swej rozie Pier# Read" sy! Rerberta Reada(
A( )AWAA)3I - Nazwisko Gombrowicza ł&czy się !iekiedy z
!azwiskami 5c+ulza oraz Witkace*o - jak wy*l&dały ic+ relacje
towarzyskie" co zbli$ało" a co oddalało od siebie ic+ ro*ramy
artystycz!e9
<( <AR)U053I - :emu tematowi o#więco!o licz!e studia( 5tosu!ki
towarzyskie Gombrowicza z Witkacym były bardzo lu2!eK z!ali się"
owszem" bodaj z )akoa!e*o" ale !ie ałali do siebie zbyt!i& symati& -
Gombrowicz !ie !adawał się !a akolitę - jako ko!kure!ta do sławy !ie
c+ciał *o !atomiast zaakcetowa' Witkacy( I!aczej z 5c+ulzem" kt,re*o
ewa!*elicz!a !atura wykluczała zawi#'K autor 5kle,w cy!amo!owyc+
rzyja2!ił się z Gom1irowiczem" odziwiał *o jako tw,rcę i był autorem
e!tu1ijastycz!e*o odczytu" a otem rece!zji z Ferdydurke" kt,ra
i*ru!towała ozycję autora ksi&$ki !a literackim ry!ku( N@@
Obaj a!owie byli te$ autorami i!teresuj&cej dyskusji literackiej" kt,ra
toczyła się między !imi !a łamac+ L5tudiaM( Gombrowicz LzaczeiłM
5c+ulza" rzytaczaj&c słowa mitycz!ej Ldoktorowej z ulicy WilczejM"
kt,ra 5c+ulza jako isarza !azwała Lc+orym zbocze%cemM lub - !aj1
ew!iej - LozeremM( Aoktry!a tw,rczo#ci Gombrowicza zakładała
otyka!ie się z ka$de*o autorame!tu czytel!ikiem" !awet z !aiw!ymi
rostaczkami - 5c+ulz był zwole!!ikiem bardziej arystokratycz!e*o
modelu isarstwa i !ie r,bował odowiada' doktorowej(
Najo*,l!iej jed!ak Witkacy" 5c+ulz i Gombrowicz oł&cze!i
zostali w !ierozdziel!& triadę doiero rzez owoje!!yc+ krytyk,w"
szukaj&cyc+ !ajwybit!iejszej" rekursorskiej literatury z
dwudziestolecia( W dziedzi!ie oetyki ł&czyło ic+ !iewiele" c+o'
wszyscy trzej ekseryme!towali z - rzełamywa!& - /orm&(
Pur!o!se!sowa *roteska Witkace*o była jed!ak wyra2!ie odmie!!a
od - jak j& !azwał Głowi%ski - Larodii ko!struktyw!ejM
Gombrowicza( ) kolei Gombrowiczowska d&$!o#' do rozbija!ia
wszelkic+ /orm kł,ciła się z d&$e!iami 5c+ulza" buduj&ce*o s,j!y i
u!iwersal!y mit o #wiecie i człowieku( A rzecie$ były te$ między
!imi licz!e odobie%stwa - c+o' raczej !atury /ilozo/icz!ej( Wszyscy
trzej rze$yli moc!o moder!istycz!y kryzys tradycyj!yc+ warto#ci"
reli*ii" 0o*a" wszyscy trzej odkryli !a sw,j sos,b roblematycz!o#'
jed!ostki ludzkiej - zawsze !ieostatecz!ej" stwarza!ej rzez sytuacje
sołecz!e" wieczy#cie zmie!!ej i odda!ej rozlicz!ym lękom( <ako
!ieodrod!e dzieci dwudzieste*o stulecia zmierzy' się te$ musieli z
wizj& !adc+odz&cej katastro/y - ludzko#ci" kultury - i szukali !a !i&
remedium( Azi# w ic+ tw,rczo#ci i re/leksji od!ajduje się eleme!ty
re1e*zyste!1cjalizmu" odkre#la się ro/etyzm" kt,ry ozwolił im
tra/!ie rzewidzie'" jakie będ& !ajbole#!iejsze roblemy ic+ otom1
k,w z ko%ca wieku(
A( )AWAA)3I - Gombrowicza i Hiłosza uz!aje się za !ajwybit!iejszyc+
tw,rc,w emi*racyj!yc+K jak od!osiły się do N@N siebie te dwie wybit!e
i!dywidual!o#ci9
<( <AR)U053I - ) wielk& wzajem!& ate!cj& i zai!teresowa!iem"
c+o' !ie bezkrytycz!ie( :o byli !arawdę dwaj !ajwięksi isarze -
olscy" !ie tylko emi*racyj!i - w okresie owoje!!ym" więc musieli
się jako# sotka' i zetrze' i!telektual!ie( 0o rzecie$ byli !adzwyczaj
r,$!i6 Hiłosz !aisał !awet" $e !ikt by *o z Gombrowiczem !ie
zestawiał" *dyby !ie odobie%stwo 7emi*racyj!e*o8 losu( Hy#lę" $e
!ie miał racji( Wraz z Gombrowiczem stworzyli wszak zasad!icz&"
bie*u!ow& oozycję" kt,ra wyz!aczała olskim" udręczo!ym rzez
komu!istycz!& rzemoc" artystom reertuar mo$liwyc+ ostaw
wobec z!iewole!ia( Ho$!a więc było - rzyc+ylaj&c się bardziej do
sta!owiska Hiłosza - bro!i' ew!yc+ istot!yc+" eleme!tar!yc+
warto#ci i eleme!tar!yc+ se!s,w" !iezale$!ie od te*o" jak bardzo
byłyby za*ro$o!e rzez +istorię" aksjolo*icz!e kryzysy czy
a!arc+icz!y $ywioł tkwi&cy w ka$dym człowieku( Ho$!a te$ było
i!aczej" o *ombrowiczowsku" kła#' !acisk rzede wszystkim !a
wol!o#' i aute!tycz!o#' jed!ostki" !a jej i!telektual!e" duc+owe
bo*actwo i swobodę eksresji( Obydwa sta!owiska były
a!tytotalitar!e" c+o' ka$de !a i!!y sos,b - st&d oular!o#'
obydwu isarzy" zwłaszcza w latac+ osiemdziesi&tyc+" kiedy
traktowa!o ic+ jako ideow& alter!atywę" dwa Lsosoby ist!ie!iaM
isarza w obliczu !iewol&cyc+ mec+a!izm,w olityki(
A( )AWAA)3I - Gombrowicz !ie oszczędzał kole*,w o i,rze"
wielokrot!ie wyra$ał się w sos,b bardzo krytycz!y o literaturze
krajowej i emi*racyj!ej(
<( <AR)U053I - :o rawdaK szcze*,l!ie od ko!iec ierwsze*o
tomu Azie!!ika rzerowadza wiwisekcję aru ws,łczes!yc+
okole% literat,w" z kt,rej !iewielu wyc+odzi obro!!& ręk&(
)arzutem !ajczęstszym jest - $e brakło im #miało#ci"
i!telektual!e*o *estu" $e zbyt!io c+cieli bro!i' jakic+# tradycyj!yc+
warto#ci" !ie dostrze*aj&c" $e cały #wiat wok,ł zueł!ie się zmie!ił(
3o!/likty Gombrowicza z isarzami krajowymi były zreszt& rzadsze
i wy!ikały !ajczę#ciej ze sterowa!ej o/icjal!ie rzez władze
kama!ii - i!aczej było z tw,rcami z emi*racji(
A( )AWAA)3I - W o*,le stosu!ki Gombrowicza ze #rodowiskiem
emi*racyj!ym były skomlikowa!e i !iejed!oz!acz!e(
<( <AR)U053I - A jak$e miały by' i!!e" skoro tak odmie!!e mieli
zaatrywa!ia !a rolę emi*racyj!ej tw,rczo#ci i ideał isarza !a
obczy2!ie9 Gombrowicz w !owej sytuacji +istorycz!ej c+ciał
rzebudowa' całkowicie olski stosu!ek do warto#ci" odczas *dy
je*o adwersarze za sw& !ajwa$!iejsz& misję uz!awali strze$e!ie
kulturowe*o Lsta!u osiada!iaM i zwalcza!ie odob!yc+
Gombrowiczowi blu2!ierc,w( Najciekawszy był ko!/likt
Gombrowicz1Hac1kiewicz" w kt,rym !ieorozumie!ie się*!ęło
szczytuK
Hackiewicz uwa$ał #wiatow& karierę L!ieowa$!e*oM autora
Por!o*ra/ii za ska!dal - Gombrowicz z!,w a!tykomu!istycz!&
misję Hackiewicza miał za srawę dru*orzęd!&" a je*o isarstwo -
za literacki a!ac+ro!izm(
A( )AWAA)3I - =zy mo$!a uz!a' LFerdydurkeM za owie#' - od
wz*lędem artystycz!ym" #wiatoo*l&dowym - aktual!& tak$e dzi#9
<e#li tak" to jakie w&tki s& tu szcze*,l!ie istot!e9
<( <AR)U053I - O!a jest aktual!a" ale !ie w taki sos,b" w jaki
aktual!a była w latac+ trzydziestyc+" czterdziestyc+ czy ię'dziesi&tyc+( O
ile daw!iej" szcze*,l!ie w okresie stali!owskim" rzesła!ie Ferdydurke
było istot!e *ł,w!ie w s/erze ublicz!ej - bo owie#' bro!iła
suwere!!o#ci jed!ostki rzed zakusami totalitar!ej ideolo*ii - o tyle teraz
!ale$ałoby j& czyta' w sos,b z!acz!ie bardziej osobisty( Ostatecz!ie
roblem aute!tycz!o#ci !i*dy !ie z!ika" tylko zmie!ia swe zakorze!ie!ie
w sołecz!ej rzeczywisto#ci( Podob!ie zmie!ia się !asz stosu!ek do
#rodowisk" kt,re Gombrowicz zaczeił w swojej ksi&$ce( 3t,$ widział dzi#
ziemia! odob!yc+ a%stwu Rurlec1kim9 LPostęowiczeM ist!iej&
oczywi#cie" ale od zmie!io!ymi z!akami i +asłami( A zatem Ferdydurke
- c+o' literacko całkiem ju$ Loswojo!aM" dobrze z!a!a i !ie szokuj&ca
swym kształtem - wyma*a dzi# od czytel!ika" aradoksal!ie" !ieco
większe*o wysiłkuK trud!iej o N@O rostu zestawi' j& z tym" co !as
aktual!ie otacza(
A( )AWAA)3I - =zy umieszcze!ie LFerdydurkeM !a li#cie lektur
szkol!yc+ zac+ęca" czy raczej z!iec+ęca do lektury Gombrowicza9
<( <AR)U053I - Raczej zmusza - więc czytel!ik,w !iby
rzysarza" ale czy taka lektura jest aute!tycz!a9 :o jest cię$ka r,ba
dla ksi&$ki - rzej#cie rzez szkołę(((
A( )AWAA)3I - :o c+yba jed!ak do#' aradoksal!eK
satyra !a szkołę iD ka!o!ie lektur - czy uz!a' to mo$!a za zwycięstwo"
czy te$ raczej za ora$kę tej ksi&$ki9
<( <AR)U053I - )e szkoł& 7czyli z Pimk&8 wy*ra' !ie mo$!a" bo jej
rola ole*a !a wc+ła!ia!iu wszystkie*o" co w kulturze ist!ieje" i
rzerabia!iu tej materii !a rodukt łatwo rzyswajal!y i ozbawio!y o
drodze r,$!yc+ truciz!" kt,re w dziele tkwiły w c+wili !arodzi!( 5zkoła
więc !awet satyrę !a szkołę umie rzerobi' !a tej samej szkoły aolo*ię(
Ferdydurke jest w sta!ie rze$y' takie do#wiadcze!ie tylko w rękac+
dobre*o !auczyciela" czyli jed!ostki( Wszystkie sotka!ia z I!stytucj& z
!atury rzeczy 2le słu$& tej ksi&$ce(
A( )AWAA)3I - A jak" a!a zda!iem" czytałby LFerdydurkeM ucze%
szkoły rzedwoje!!ej" w jaki sos,b wykładałby j& rzedwoje!!y
!auczyciel9 I czy w o*,le by wykładał9
<( <AR)U053I - :o byłoby c+yba !iemo$liwe( 5zkoła rzedwoje!!a
w sos,b z!acz!ie bardziej bezkomromisowy bro!iła tradycyj!yc+
warto#ci - to było zwi&za!e z sytuacj& kraju" z !iedaw!ym
odzyska!iem !ieodle*ło#ci" z zada!iem budze!ia dumy !arodowej itd(
Gdyby Ferdydurke mo*ła zaist!ie' w tamtej szkole" oz!aczałoby to" $e
!ie rzystaje w istocie do rzeczywisto#ci(
A( )AWAA)3I - =zy mo$!a odczytywa' LFerdydurkeM jako satyrę9
<akie zjawiska w $yciu sołecz!ym oraz w kulturze Gombrowicz
wy#miewa9
<( <AR)U053I - 5atyrycz!o#' Ferdydurke jest jej Lroduktem
ubocz!ymM" m!iej istot!ym od roblematyki a!troolo*icz!ej czy
/ilozo/icz!ej( Oczywi#cie !ic !ie rzeszkadza odczyta' owie#ci jako
satyry !a ew!e dora1 N@Q
2!e zjawiska z lat trzydziestyc+" czy !awet !a ko!kret!e osoby 75i!ko"
Fik8" ale amiętajmy" $e autorowi zueł!ie o co i!!e*o c+odziło(
A( )AWAA)3I - 0odaj Har*aret Head ukuła termi! Lkultury
ost/i*uratyw!eM" oisuj&c sołecze%stwa" w kt,ryc+ to młodzie$" a !ie
ludzie starsi" !arzuca wzorce zac+owa%K roblematyka młodo#ci"
!iedojrzało#ci od*rywała istot!& rolę w kulturze o ierwszej woj!ie"
tak$e w latac+ sze#'dziesi&tyc+K jak te! roblem wy*l&da u
Gombrowicza" szcze*,l!ie w LFerdydurkeM9
<( <AR)U053I - Gombrowicz z wielk& rze!ikliwo#ci& zauwa$ył
zmia!ę modelu kultury doko!uj&c& się o ierwszej woj!ie #wiatowej(
Aostrze*ał !owe zjawiskaK kokietowa!ie młodyc+ rzez starszyc+"
wytworze!ie się odręb!e*o" młodzie$owe*o stylu zac+owa!ia" języka"
system,w warto#ci( 0yło tak zreszt& zar,w!o !a łaszczy2!ie
obyczaju" jak w dziedzi!ie wyz!awa!yc+ rzez młodzie$ ideolo*ii
7owstały Lmłodzie$oweM rzybud,wki artii olitycz!yc+8( W te!
sos,b !a dojrzewaj&ce*o młodzie%ca czy dziewczy!ę czekały ju$
*otowe /ormy i /ormuły" dzięki kt,rym wtaiał się w tłum i tracił
aute!tycz!o#' !ie *orzej !i$ daw!iej" kiedy - !ole!s Dole!s - !a1
#ladował starszyc+(
A( )AWAA)3I - <ak rzedstawiały się stosu!ki Gombrowicza z
młodzie$&9
<( <AR)U053I - Przede wszystkim - !ie sc+lebiał jej i !ie
udawał c+łoca" c+o' wy*l&dał młodo( <e*o stylem byłoK !ieusta!!ie
atakowa'" odkre#la' sw& i!!o#' i wy$szo#'" a jed!ocze#!ie
/ascy!owa' i uwodzi'( Hłodo#' była wszak istot!ie dla !ie*o
obiektem uwielbie!ia" i!try*owała *o !iezmie!!ie" rzyci&*ała i
sta!owiła wyzwa!ie( Nie dziwota" $e relacjiK Hłodzi15tarzy" o#więcił
sw& rzedostat!i& owie#'( Por!o*ra/ię" a Oeretkę zako%czył
aoteoz& !a*iej - więc aute!tycz!ej - Hłodo#ci" w osobie ta%cz&cej
Alberty!ki(
A( )AWAA)3I - =zy osobiste do#wiadcze!ia Gombrowicza N@>
wywarły jaki# wływ !a roblematykę owie#ci9
<( <AR)U053I - )aew!e tak( Wiemy ju$" $e do !aisa!ia owie#ci
oc+!ęły *o do#wiadcze!ia z rece!ze!tami ierwszej ksi&$ki( Ale i
ko!kret!e zdarze!ia w kolej!yc+ rozdziałac+ Ferdydurke zdaj& się
wyływa' z rywat!yc+ rzej#' autora" kt,ry za młodu był tyowym
outsiderem i miał rozlicz!e kłooty !a *ru!cie towarzyskim( Nie
wyc+odziły mu te$ roma!se" do kt,ryc+ czuł się rzymusza!y rzez
a!uj&cy w je*o s/erze obyczaj( :e rzej#cia odbiły się !a ew!o w
oisie relacji <,zia z Cut& i )osi&( Wielcy isarze s& zazwyczaj
!adwra$liwcami i ic+ /abuły wy!ikaj& bardzo często z osobistyc+
uraz,w od!oszo!yc+ w ko!taktac+ z lud2mi(
A( )AWAA)3I - <akie zjawiska w ,2!iejszej tw,rczo#ci
Gombrowicza zaowiada LFerdydurkeM i" jed!ocze#!ie" !a czym
zasadza się jej odręb!o#'9
<( <AR)U053I - Ferdydurke jest wstęem do wszystkic+ tyc+
utwor,w" w kt,ryc+ ojawia się u Gombrowicza roblem
aute!tycz!o#ci jed!ostki" walki z Form&" z !aciskiem otocze!ia"
ko!we!cjami isa!ia czy zac+owa!ia( <ako taka" zaowiada o rostu
cał& ,2!iejsz& tw,rczo#' Gombrowicza( Ale jest zarazem bardziej od
i!!yc+ owie#ci wesoła" swobod!a" eł!a kar!awałowe*o #miec+u(
Wida'" i$ autor - jeszcze młody - sodziewał się" $e rzezwycię$y w
jakiej# rzy!ajm!iej mierze zmorę zale$!o#ci od !arzuca!yc+ mu
kształt,w( Im dalej" tym te*o otymizmu u Gombrowicza m!iej" co
srawia" $e ,2!iejsze utwory s& z!acz!ie m!iej od Ferdydurke
rados!e" a 3osmos - wrost mrocz!y i wyeł!io!y rozlicz!ymi
obsesjami( Rados!e i*ra!ie z /orm& 7tak$e owie#ciow&8 ustęuje u
,2!e*o Gombrowicza deserackim wysiłkom w celu !ada!ia se!su
rozadaj&cemu się #wiatu(
A( )AWAA)3I - LFerdydurkeM rzetłumaczo!o !a kilka!a#cie język,wK
czy jest to jed!ak owie#' łatwa do rzeło$e!ia9 <ak radzo!o sobie ze
secy/icz!ie Gombrowiczowskimi zwrotami9
N@
<( <AR)U053I - :rud!o mi o tym s&dzi'" bo zetk!&łem się z
aroma zaledwie tłumacze!iami( Gombrowicz - jak ka$dy wielki
i!!owator językowy - jest skraj!ie trud!y do tłumacze!ia( W
rzekładzie owie#ci !a +isza%ski brała udział cała *rua
ar*e!ty%skic+ i kuba%skic+ rzyjaci,ł autora" dyskutuj&c ka$dy
trud!iejszy zwrot" idiom czy !eolo*izm( :łumacze!ia /ra!cuskie były
dwaK ierwsze" i,ra Rola!da Harti!a 7seudo!imK 0ro!ę8" owstało
w Ar*e!ty!ie" rzy ws,łudziale isarza" ale wydawca zast&ił je o
latac+ i!!ym - Geor*esZa 5edira( A!*ielskie tłumacze!ie" Erica
Hosbac+era" jest rzekładem !ie z ory*i!ału" lecz z wersji /ra!cuskiej
7Harti!a8" i tłumacz m!o$y jej błędy - ouszczaj&c o rostu szere*
trud!iejszyc+ do rzeło$e!ia zwrot,w( Przekle%stwem Gombrowicza
były zreszt& rzez wiele lat tłumacze!ia doko!ywa!e z i!!yc+
tłumacze%" a !ie z ory*i!ału( W te! sos,b zatracało się wiele z
językowej odkrywczo#ci dzieł( Ale wci&$ !owi tłumacze r,buj&
zmierzy' się z ekstremal!ie trud!ym zada!iem rzekładu tyc+
utwor,w 7!( !ad !owym a!*ielskim rzekładem Ferdydurke racuje
w F5A Aa!uta 0orc+ardt" c,rka autora )!aczy kaita!8" jest więc
sza!sa" $e za*ra!icz!i odbiorcy otrzymaj& wreszcie obcojęzycz!e
wersje rzy!ajm!iej zbli$o!e do ory*i!ał,w(
A( )AWAA)3I - <ak oce!ia a! /ilmow& adatację LFerdydurkeM9
Na jakie trud!o#ci !arazi się ucze%" licz&cy" $e obejrze!ie /ilmu zast&i
mu lekturę owie#ci9
<( <AR)U053I - A!i adatacja 5kolimowskie*o - a!i $ad!a
zreszt& i!!a adatacja Ferdydurke - !ie mo$e zast&i' lektury" z tej
rostej rzyczy!y" $e w ksi&$ce Gombrowicza domi!uj&ca rola
rzyada !arracji( :o !arracja tłumaczy wszystkie absurdy /abuły"
rzerowadza !as rzez wszystkie mea!dry dziw!e*o rocesu rzy1
czy!owo1skutkowe*o" !a kt,rym oiera się lo*ika wew!ętrz!a
zdarze%( 0ez !arracji zdarze!ia owe zdaj& się uszere*owa!e
arbitral!ie i !iekiedy bezse!sow!ie( Re$yser musi oczywi#cie zast&i'
czym# brak wyja#!iaj&ce*o N@B kome!tarza" wrowadzi' w swoj&
i!sce!izację rodzaj soi1
wa( :ę rolę eł!i u 5kolimowskie*o +istoriaK akcja /ilmu roz*rywa się
widomie tu$ rzed dru*& woj!& #wiatow&" kt,ra !iebawem z!iszczy
#wiat Gombrowicza( :a +istorycz!a ko!kret!o#' 2le słu$y /ilmowi"
odbiera mu bowiem wła#ciw& ksi&$ce u!iwersal!o#'( )reszt& i w
warstwie /abular!yc+ zdarze% re$yser wrowadził szere* zmia!
u!iemo$liwiaj&cyc+ odstawie!ie /ilmu zamiast ksi&$ki(
Najwa$!iejsza jest jed!ak wielowarstwowa i wielood1miotowa
struktura rzekazu" kt,rej /ilm !a razie !ie otra/i uzyska'( Alate*o
zac+ęcam do obejrze!ia dzieła 5kolimowskie*o" ale zaz!aczam" i$ w
$ad!ym rzyadku !ie zast&i to lektury( Froki Ferdydurke
oz!awa' trzeba" rzedzieraj&c się rzez jej językowe *&szcza bez
wsarcia ze stro!y /ilmowyc+ obraz,w( Aoiero taka rzy*oda
i!telektu i wyobra2!i mo$e !am da' ojęcie o rzeczywistyc+
wymiarac+ Gombrowiczowskie*o dzieła(
Nota bio*ra/icz!a
Witold Gombrowicz urodził się O sier!ia IEJO roku w maj&tku
Hałoszyce od Oatowem( Poc+odził ze #red!io zamo$!ej rodzi!y
ziemia%skiej - je*o dziadek O!u/ry Gombrowicz utracił w owsta!iu
stycz!iowym maj&tki !a Cmudzi i rze!i,sł się w 5a!domierskie(
Witold uczęszczał do *im!azjum katolickie*o im( #w( 5ta!isława
3ostki w Warszawie" a o zda!iu matury" w latac+ IENV1IEN>"
studiował rawo !a F!iwersytecie Warszawskim" *dzie uzyskał
ma*isterium(
W IENB roku" o rocz!ym obycie we Fra!cji" *dzie studiował
rzej#ciowo w I!stitut des Rautes Etudes I!ter1!atio!ales" odj&ł
racę alika!ta s&dowe*o( W IEVV zadebiutował tomem oowiada%
Pamięt!ik z okresu dojrzewa!ia" ws,łracował z dzie!!ikiem
L3urier Pora!!yM" ismami L5kama!derM" L=zasM( Ftrzymywał
ko!takty ze #rodowiskiem literackim" !ale$ał do stałyc+ bywalc,w
kawiar!i L)iemia%skaM(
W sier!iu IEVE roku Gombrowicz wyływa do Ar*e!ty!y !a
okładzie tra!satla!tyku L=+robryM" *dzie zastaje *o wybuc+ woj!y(
Posta!awia ozosta' w Ar*e!ty!ie" z*łasza się do oselstwa
olskie*o w 0ue!os Aires i zostaje NBJ uz!a!y rzez komisję
oborow& za !iezdol!e*o do słu$by
wojskowej( Ftrzymuje się ze skrom!e*o zasiłku" isuje a!o!imowo do
*azet( Nawi&zuje z!ajomo#ci w #rodowisku młodyc+ artyst,w
ar*e!ty%skic+" z kt,rymi sotyka się w kawiar!iac+ LFre*ataM i LRe^M(
Pisze !astę!e utwory" rzekłada je z rzyjaci,łmi !a język +isza%ski(
W latac+ IEO@1IEQQ racuje jako urzęd!ik w 0a!co Polaco w 0ue!os
Aires(
W IEQI roku Gombrowicz rozoczy!a ws,łracę z I!stytutem
.iterackim w Pary$u" *dzie ,2!iej ukazuj& się je*o utwory" ublikuje
!a łamac+ miesięcz!ika L3ulturaM( Po rezy*!acji z racy w ba!ku
utrzymuje się ze stye!dium Radia Wol!a Euroa" Fu!duszu A(
3oestlera" rywat!yc+ wykład,w z /ilozo/ii" a w ,2!iejszym okresie z
doc+od,w z wyda% i wystawie% utwor,w w wielu krajac+( W Polsce od
IEQB roku do ołowy lat osiemdziesi&tyc+ dzieła isarza !ie były
o*łasza!e w o/icjal!ym obie*u" okresowo zezwala!o tylko !a
wystawie!ia sztuk(
W kwiet!iu IE>V roku" o otrzyma!iu zarosze!ia Fu!dacji Forda !a
rocz!y obyt w 0erli!ie )ac+od!im" ou#cił Ar*e!ty!ę( ) 0erli!a udał
się do Pary$a i Royau1mo!t" *dzie sędził trzy miesi&ce w domu
!ale$&cym do =ercie culturel - towarzystwa or*a!izuj&ce*o między1
!arodowe sotka!ia osobisto#ci ze #wiata literackie*o" artystycz!e*o"
!aukowe*o( :u sotkał Harię Ritę .abrosse" ka!adyjsk& roma!istkę"
kt,r& ,2!iej o#lubił( W IE>> roku rze!i,sł się do Te!ce !iedaleko
Nicei( )marł w IE>E r( !a !iewydol!o#' łuc(
)a tw,rczo#' literack& otrzymał !a*rodę Fu!dacji A(
<urzykowskie*o w Nowym <orku 7IE>>8" resti$ow& między!arodow&
!a*rodę wydawc,w Pri^ Forme!tor 7IE>@8" w IE>B roku ka!dydował
do Na*rody Nobla(
Ftwory Witolda Gombrowicza
Pamięt!ik z okresu dojrzewa!ia? IEVV
Iwo!a" księ$!iczka 0ur*u!da? druk czasoi#mie!!y IEVB" wyd(
ksi&$kowe IEQB NB
Ferdydurke" IEVB Oęta!i" druk czasoi#mie!!y IEVE" wyda!ie
ksi&$kowe
IE@V Glub"
IEQV
:ra!s1Atla!tyk" IEQV Ristoria 7ierwsza wersja Oeretki8" druk
czasoi#mie!!y
IE@Q" wyda!ie ksi&$kowe IEEJ Azie!!ik cz( I1V" IEQ@1IE>>
0akakaj 7m(i!( oowiada!ia z tomu Pamięt!ik z okresu
dojrzewa!ia8" IEQ@
Por!o*ra/ia" IE>J
Fom!ie!ia olskie" wyd( o#miert!e IE@@ 3osmos" IE>Q Oeretka"
IE>> Rozmowy z Gombrowiczem" druk czasoi#mie!!y IE>@"
wyd( ksi&$kowe IE>E
Azieła zebra!e w II tomac+ ukazały się w I!stytucie .iterackim w
Pary$u w latac+ IE>E1IE@@( Wyda!ie krajowe Azieł" w IQ tomac+" w
Wydaw!ictwie .iterackim w latac+ IEB>1IEE@" obejmuje !iemal
wszystkie rozroszo!e utwory literackie" ublicystykę" teksty r,$!e(
Ftwory Witolda Gombrowicza tłumaczo!e s& !a o!ad dwadzie#cia
język,w(
Wa$!iejsze artykuły i studia o Ferdydurke
7zestawił Włodzimierz 0olecki8
IEV@K W( GOH0ROWI=)" Aby u!ik!&' !ieorozumie!ia" LWiadomo#ci
.iterackieM" !r O@?
IEVBK 0( 5=RF.)" Ferdydurke" L5kama!derM" z( TI1TIII? G( RER1.ING1
GRFA)Im53I" )abawa w LFerdydurkeM" LOrkaM" !r N? <( 3O::" Ferdydurke"
LWiedza i CycieM" !r O" s( VVE1VOJ? .( FRXAE" O LFerdydurkeM Gombrowicza"
LPi,roM" !r l" rzedr( wK Wyb,r ism krytycz!yc+" or( A( 0ier!acki" Warszawa IE>>?
A( 5ANAAFER" Awu*łos o ksi&$ce Gombrowicza" LPio!M" !r N?
IEVEK A( 5ANAAFER" Powie#' o udawa!iu" LNasz WyrazM" !r N?
IEOQK H( <AR=)Xm53A" Problematyka i metoda tw,rcza w LFerdydurkeM"
L:w,rczo#'M" !r Q?
IEO@K Witold GOH0ROWI=)" .ist do /erdydurkist,w" LNowi!y .iterackieM" !r
>?
IEQ@K A( 3I<OW53I" L.wem jeste# tylkoM((( czyli o /erdydurkizmie"
L:w,rczo#'M" !r Q?
IEQBK A( 5ANAAFER" Pocz&tek" #wiet!o#' i uadek rodzi!y Hiedziak,w" rzedr(
wK )ebra!e isma krytycz!e( Warszawa IEBI" t( V?
IE>BK )( HA.Ib" Ferdydurke" rzeł( <( [atuszy%ska" LPamięt!ik .iterackiM" z( N?
IE>EK A( de ROFS" Rozmowy z Gombrowiczem" Pary$( )ob( te$ W(
GOH0ROWI=)" Azie!!ik IE>@1IE>E" Azieła" t( S" W. IEEV( Wydawca wł&czył tu
teksty Rozm,w" tam te$ uzasad!ie!ie tej decyzji?
IE@EK <( 5PEINA" <ęzyk w sta!ie odejrze!ia" LRuc+ .iterackiM" !r l?
IEBNK <( <AR)U053I" Wok,ł LFerdydurkeZ(Z wK Gra w Gombrowicza" Warszawa
IEBN? W( 0O.E=3I" Narracja jako *ra ko!we!cji i jej *łębsze z!acze!ia oraz Ois w
rzedwoje!!ej rozie Gombrowicza wK Poetycki model rozy w dwudziestoleciu
międzywoje!!ym" Wrocław IEBN?
IEBQK )( [APIN53I" <a Ferdydurke( Gombrowicza #wiat i!terakcji" .ubli!
IEBQ?
IEBBK <( )IOHE3" 5olecyzmy w LFerdydurkeM" rzedr( wK Prace ostat!ie(
Warszawa IEEO?
IEBBK 3( A( <E.Em53I" LFerdydurkeM o ię'dziesięciu latac+" L)eszyty
.iterackieM" !r NI?
IEEIK H( G[OWIm53I" LFerdydurkeM Witolda Gombrowicza" Warszawa IEEI?
IEEOK <( 0[Om53I" Fascy!uj&ca LFerdydurkeM wK Forma( Gmiec+ i rzeczy
ostatecz!e" 3rak,w IEEO?
IEEOK W( 0O.E=3I" Przewod!ik o labiry!cie wK W( Gombrowicz"
Ferdydurke" 3rak,w IEEO(

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful