You are on page 1of 293

Andrzej Wierciski

MAGIA I RELIGIA
Szkice z antropologii religii
2
Spis treci

Sowo od autora

Cz pierwsza
1. Ontogeneza czowieka, a jego ewolucja
2. O odrbnoci taksonomicznej, naturze i istocie gatunkowej czowieka
3. Antropologiczny szkic o antypersonie
4. Antropologiczna koncepcja procesu symbolizacji
5. V Antropologiczne ujcie kultury i ewolucji kulturowej
6. Antropologiczna koncepcja rozwoju wiatopogldowego ludzkoci
7. O pojciu magii
8. Mit religijny a wspczesny przekaz naukowy
9. Model postaci szamana
10. Mesjasz i ekspansja

Cz druga
Wstp
1. Wielka bogini - ideologiczna przemiana w spoeczestwach neo-eneolitycznych
2. Kamie - mesjasz i bg
- Dodatek i wypisy z dzie ezoterycznego judaizmu Dotyczce symbolizmu kamienia
fundamentalnego - eben szetuah
3. Inicjacyjny symbolizm wa i kwiatw - Analogia tantryckiej jogi kundalini
- Dodatek 1 kosmogonia wedug wisznu purany
- Dodatek 2 tattwiczne etapy kreacji
- Dodatek 3 charakterystyka lok czyli stref kosmicznych wedug wisznu purany
- Dodatek 4 goraksavijaya - zwycistwo gorokho"
- Dodatek 5 przykad zjawiska nagrzania" w chrzecijastwie
4. Potencja semantyczny terminw nahuatl: Ilhuica(a) tl-tlalli-tlacatl
5. Ometeotl - wszechobecny pan najwyszego centrum wiata
6. wita kalendarzowe - przykad meksykaski
3
SOWO OD AUTORA
Niniejsza ksika obejmuje niewielk cz materiau uwzgldnionego przez autora w czasie
jego wykadu pt.: Ewolucja magii i religii", ktry zacz si na Uniwersytecie Jagielloskim w 1983
r. Materia ten zosta ujty w formie oddzielnych artykuw, ktre albo ju byy publikowane (rozdz.
I-VIII) w rnych czasopismach (Problemy", Literatura na wiecie", Studia Religiologica" i
Ethnologia Polona") albo te nie doczekay si jeszcze swego wydania (rozdz. IX-X). Dlatego te
niekiedy bd w nich wystpowa powtrzenia, co moe denerwowa Czytelnika, ale z drugiej
strony, ma on do dyspozycji kadorazowo do caociowe ujcie rozwaanego problemu.
Trzeba te doda, e rozdziay I-IX byy wydane w postaci zwartego druku tylko do uytku
wewntrznego przez wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego w 1989 r. Ta okoliczno oraz
may nakad spowodoway, e broszura ta moga trafi jedynie do bardzo wskiego rzdu
odbiorcw.
Wyraam wic w tym miejscu sowa serdecznej podziki dr Irenie Borowik za decyzj wydania
ksiki w jej obecnej postaci przez Wydawnictwo Nomos".
Charakteryzujc oglnie tre ksiki, mona powiedzie, e zawiera ona wasne ujcia
teoretyczne i refleksje autora zajmujcego si, midzy innymi, problematyk religioznawcz w
duchu antropologii oglnej. Dziedzin t rozumie si tutaj jako nauk polegajc na prbach
adekwatnego opisywania i wyjaniania procesu ewolucji czowieka jako gatunku biokulturowego.
Tre ksiki odzwierciedla wic biologiczn i kulturow dwuaspektowo czowieka, przy
zastosowaniu podejcia rozwojowego i adaptacyjnego.
Jeli idzie o jej cao, to zaczyna si ona od uj antropologii fizycznej (biologicznej),
przechodzi przez antropologi kulturow, a w ostatnich rozdziaach to jest to ju waciwie
antropologia religii. T ostatni dziedzin naley rozumie jako zastosowania antropologii oglnej
do religioznawstwa.
4
CZ PIERWSZA
ROZDZIA I
ONTOGENEZA CZOWIEKA A JEGO EWOLUCJA
Czowiek wraz ze swoj kultur wydaje si by konsekwentnym produktem ewolucji
progresywnej biosfery, jeli ujmowa j od strony optymalizowania procesw przyswajania przez
organizmy informacji o uporzdkowaniu otoczenia oraz ich przetwarzania dla celw przystosowaw-
czego sterowania si i samoreprodukcji.
Od jego najbliszych zwierzcych krewniakw, tj. map czekoksztatnych, czowieka
wspczesnego odrniaj nastpujce morfologiczno-czynnociowe kryteria gatunkowej
odrbnoci:
- spionizowana postawa ciaa i lokomocja dwunona wraz ze skorelowanymi z nimi
przeksztaceniami morfologicznymi w budowie ciaa;
- uzbienie typu wszystkoernego, zgszczone, o zredukowanych kach i upodobnionych do
trzonowcw zbach przedtrzonowych, osadzone w paraboloidalnym uku zbodoowym;
- redukcja owosienia na caym ciele;
- bardziej kulista forma mzgoczaszki, o wydatnie zwikszonej pojemnoci,
- osabionym urzebieniu w okolicach nadoczodoowej i potylicznej oraz redukcja twarzoczaszki,
z uchw zaopatrzon w wynioso brdkow;
- wszystkoerno z wyrnieniem misoernoci;
- wyduenie czasu wszystkich faz rozwoju osobniczego, tj. ontogenezy;
- wyszy stopie umzgowienia, szczeglnie w czci korowej, skojarzony z rozwojem funkcji
wiadomego mylenia za pomoc znakw symbolicznych i fantazjowania oraz funkcji
wiadomego tumienia orodkw emocjonalnych;
- wybitny rozwj zachowa spoeczno-kulturowych, naoonych na odruchow
przystosowawczo biologiczn, z mow artykuowan jako gwnym systemem symbolicznej
komunikacji midzyosobniczej.
Naukowa odpowied w kwestii realizowania si w czasie i przestrzeni tych waciwoci
gatunkowych czowieka jest gwnym celem poznawczym antropologii. Polega ona na
adekwatnym opisie przebiegu procesu antropogenezy, czyli ewolucyjnych przeksztace
prowadzcych od antropoidalnego przodka do czowieka wspczesnego oraz na wyjanieniu
czynnikw determinujcych ten proces.
Przed przystpieniem do opisu przebiegu antropogenezy warto sobie zda spraw z ewolucji
przygotowawczej, ktra zachodzia od paleocenu do miocenu w obrbie przedludzkich
Naczelnych. Idc w lad za ujciem T. Bielickiego, wypada tu podkreli rol nadrzewnego i
stadnego trybu ycia, ktry selektywnie faworyzowa:
- utrzymanie pierwotnej piciopalczastoci koczyn, ich ruchliwo I chwytno, przy czym
5
rka staje si te narzdem badawczym i zdolnym do manipulacji;
- stereoskopow i barwn wizj otoczenia z moliwoci dokadnej oceny odlegoci;
- umzgowienie w strefie korowej wraz z potnym rozwojem napdu eksploracyjnego
(mapia ciekawo") i rozwojem uczenia si przez imitacj;
- obfito procesw korowego hamowania orodkw emocjonalnych w zwizku z mniej lub
bardziej skomplikowanymi stosunkami dominacji i submisji midzy osobnikami o rnej
randze spoecznej w stadzie.
W tym wietle nie powinny budzi zadziwienia rezultaty najnowszych bada prymatologw
amerykaskich i japoskich, ktre wykazay nie tylko rnorodne zachowania narzdziowe o
charakterze wynalazczym u map, przekazywane modemu pokoleniu drog pozagenetyczn, lecz
nawet zdolno do twrczego mylenia na gestowych znakach symbolicznych i sprawnego
posugiwania si nimi w komunikacji midzyosobniczej, przy wyranym zachowywaniu poczucia
wasnej, indywidualnej odrbnoci od otoczenia. W wiecie wic antropoidalnych driopitekw,
ktrych szcztki kostne w okresie od oligocenu do miocenu odkryto na rozlegych obszarach
tropikalnego i subtropikalnego lasu (Kenia, Egipt, Hiszpania, Francja, RFN, Austria, Wgry, Grecja,
Turcja, Pakistan, Indie i Chiny), zaistnia wybitny potencja do zajcia antropogenezy.
Za wiadectwo jej pocztku trzeba uzna fragmenty 20 szczk i zbw tzw. ramapitekw,
datowanych na 14 do 8 milionw lat temu i pochodzcych z Kenii, Grecji, Wgier, Turcji i Indii Pn.,
ktrych znaczenie ewolucyjne podsumowa ostatnio E. L. Simons. Ramapiteki w stosunku do
driopitekw (od ktrych synchronicznie wyodrbniaj si odgazienia wiodce ku szympansom i
gorylom, a wczeniej - ku gibonowatym) ukazuj zmiany w budowie uzbienia, polegajce na
skrceniu uku zbodoowego i jego zblieniu do ludzkiego ksztatu paraboloidalnego, redukcji kw
i skierowaniu siekaczy w d, zgrubieniu szkliwa oraz wydueniu szczki grnej i ramion uchwy.
Twarzoczaszka bya wic skrcona i przypaszczona. yy one w rodowisku skraju lasu bd w
sawannie i najprawdopodobniej przeszy do wszystkoernoci, ze szczeglnym uwzgldnieniem
twardych produktw rolinnych (orzechy, nasiona traw zboowych, korzeniopody), przy naziemnej
lokomocji i tendencji do pionizacji, przynajmniej tuowia i gowy. Od nich to wanie moga wie
linia ewolucyjna ku cakowicie ju hominidalnym proterantropom, poruszajcym si dwunonie w
pozycji spionizowanej i produkujcym pierwsze przemysy otoczakowe typu olduwajskiego. Ich
liczne szcztki szkieletowe odkryto w Afryce Pn., Wsch. Jordanii i na Jawie, datowane s na okres
od 5,5 miliona do 800 tysicy lat temu; wykazyway one ju ludzk budow koczyn, miednicy i
uzbienia, podczas gdy czaszka i mzg nie wykraczay jeszcze w zasadzie poza poziom wyszej
mapy czekoksztatnej. wiadczy o tym pojemno mzgoczaszki, wynoszca rednio 552 cm
3
,
sabe jej wysklepienie wzwy, na boki i w okolicy czoowej, obecno waw nadoczodoowych i
potylicznych, a niekiedy i grzebieni strzakowych oraz dua i wysunita do przodu twarzoczaszka,
z masywn uchw bez wyniosoci brdkowej.
Znane s rne pod wzgldem morfologicznym formy proterantropw, zarwno niskorose i
delikatniejszej budowy (australopiteki i plezjantropy), jak i masywnie zbudowane i wysokorose
6
(megantropy, parantropy i zindzantropy), a nawet bardziej wielkoczaszkowe, z pojemnoci
wahajc si midzy 680 a 800 cm
3
(tzw. Homo habilis). Nie mona wykluczy, e rnice te
wykraczay nawet poza rang systematyczn gatunku i e Homo habilis reprezentowa ju rodzaj
ludzki.
W fazie proterantropw dokonao si te przeomowe przejcie na owiecko-zbieraczy tryb
ycia, w rodowisku sawanny lub stepu, ze wszystkimi tego doniosymi konsekwencjami dla
ludzkiej socjogenezy, o czym dobitnie pisa T. Bielicki. Lokomocja dwunona w spionizowanej
postawie ciaa, w cznoci z owiectwem, poszerza wizj otoczenia i przestawia gow na
korzystniejsz pozycj, sprzyjajc rozwojowi mzgu, oraz uwalnia rce od funkcji lokomocyjnych,
ale te zmniejsza szybko poruszania si i si fizyczn ramion, odsania okolic brzuszn i
podbrzusze na atak wroga, co - przy redukcji szczk i uzbienia - pozbawio praktycznie
naturalnych organw obrony i agresji. Jedyn selekcyjnie faworyzowan moliwoci przetrwania
moga wic by tylko wybitna intensyfikacja zachowa narzdziowych i spoecznych i te populacje,
ktre nie byy w stanie tego dokona, musiay wygin bezpotomnie.
W tym miejscu mgby si kto zapyta, dlaczego to np. w obrbie linii wiodcej ku
szympansom albo gorylom, ktre w wikszym stopniu . zachoway cechy driopitekw, nie doszo
do przeksztacenia w istot podobn do czowieka. Ot pytanie takie wiadczyoby o
niezrozumieniu istoty procesw ewolucyjnych, ktre s wszak zapocztkowywane przez lokalne
zdarzenia losowe, polegajce na pierwszym kroku" tj. na zainicjowaniu cyklu sprze zwrotnych
midzy np. pewnymi tylko populacjami jakiego gatunku, a okrelonymi warunkami
rodowiskowymi. Trzeba te pamita, e reakcja sprzonego zwrotnie z otoczeniem biosystemu
jest skutkiem nie jednej, lecz dwch przyczyn, tzn. danego oddziaywania otoczenia i specyficznej
reaktywnoci samego biosystemu. Ponadto reakcja ta zaley jeszcze od poprzednich reakcji
biosystemu, ktry jest ukadem samodzielnym w sensie cybernetycznej koncepcji M. Mazura. W
rezultacie przebieg ewolucyjny jest w pewnym stopniu historyczny i nieodwracalny. Z drugiej strony
za wystpuje okrelony stopie powtarzalnoci bodcw otoczenia, cech reaktywnoci
(konserwatyzm dziedziczny") i reakcji, co prowadzi do wystpowania skadowej deterministycznej
w przebiegach ewolucyjnych raz zacztych, zezwalajcej na formuowanie okrelonych praw
ewolucji.
Wracajc do proterantropw, ich zorganizowane polowanie z celowym wykorzystaniem
przedmiotw osteodontokeratycznych (koci dugie zwierzce, szczki i rogi) i prymitywnie
zaszczerbionych otoczakw dla celw, rzenych, prowadzio do wydatnego wyduenia czasu
koncentracji wiadomej uwagi; pierwsza spoeczno praludzkiego typu powstaa w wyniku
naoenia modelu drapienego, misoernego trybu ycia na cechy biologiczne wyszego
prymata. Wczya ona silne hamowania napdw, przede wszystkim agresji i pci, jak rwnie
promowaa zachowania altruistyczne.
Nastpn faz antropogenezy reprezentuj archantropy, do ktrych zalicza si znaleziska
szcztkw kostnych z Afryki Wsch. i Pn. (pitekantrop olduwajski i atlantrop), RFN (uchwa z
7
Mauer), Chin (sinantropy) i Jawy (pitekantropy jawajskie), datowane na okres od 830 tysicy do
250 tysicy lat temu. W zwizku z dalszym rozwojem kultury, a w tym doniosego przyswojenia
ognia, obszar yciowy hominidw poszerzy si o strefy chodniejszego klimatu kontynentalnego,
co zrnicowao naciski selekcyjne w zalenoci od zrnicowania na rodowiska yciowo
atwiejsze i trudniejsze. W rezultacie obserwuje si, jak to wykazay wsplne badania z T.
Bielickim, wyrane zrnicowanie tempa ewolucyjnego na rnych obszarach, widoczne ju w
fazie archantropw, a nastpnie kontynuowane do wspczesnoci. Ze wzgldu jednak na ten sam
kierunek selekcji naturalnej, w ostatecznej instancji zachodz te same fazy antropogenezy w
obrbie caoci ekumeny, co musiaa podtrzymywa niepena izolacja w procesie wykrzyowania
midzy rnymi populacjami terytorialnymi. Wobec tego rnice w tempie ewolucyjnym nigdzie nie
mogy doprowadzi do wyodrbnienia si nowych gatunkw w danym okresie. Ponadto mona
byo stwierdzi regularne zmniejszanie si rnic w tempie ewolucji z biegiem czasu. Rozwj
ewolucyjny rodzaju ludzkiego przebiega wic - poczwszy od fazy archatropw - policentrycznie
(tzn. na wielu obszarach), ale monofiletycznie (w obrbie jednego gatunku biologicznego). Najwol-
niejszym tempem zmian charakteryzowaa si Australazja, za najwyszym tereny Europy, Afryki
Pn. i Azji Zach.
Wszystkie dane faktyczne przemawiaj za tym, e zdecydowana wikszo populacji
archantropw - cechujcych si wysz pojemnoci mzgoczaszki (rednio 982 cm
3
),
przekraczajc ju ludzki Rubikon mzgowy", ale cigle sabym wysklepieniem czaszki wzwy i
na boki, znacznie pochylonym czoem, waami nadoczodoowymi i potylicznymi oraz
twarzoczaszk duych rozmiarw, z wielkim uzbieniem i masywn uchw bez wyniosoci
brdkowej - daa pocztek populacjom nastpnej fazy antropogenezy, tj. paleoantropw.
Paleoantropy obejmuj szcztki szkieletowe tzw. neandertalczykw i meandertaloidw, znane z
rozlegych obszarw Afryki i Eurazji i datowane na okres od okoo 250 tysicy do 47 tysicy lat
przed n.e. oraz skojarzone z kulturami cyklu grnoaszelskiego i mustierskiego.
Paleoantropy charakteryzoway si dalszym wzrostem pojemnoci mzgoczaszki (rednio 1370
cm
3
), lepiej ju wysklepionej, ale nadal o pochylonym czole, z waami nadoczodoowymi, silnie
urzebion potylic, a po wystpowanie wau, du twarzoczaszk i uchw bez wyniosoci
brdkowej. Rnice morfologiczne wystpujce midzy rnymi seriami chronoterytorialnymi
paleoantropw spowodoway oywiony spr midzy zwolennikami koncepcji kolejnych faz
antropogenezy (ewolucja anagenetyczna) i ewolucji zachodzcej przez rozgazienia (ewolucja
kadogenetyczna). Ci drudzy uwaali, e linia ewolucyjna wiodca ku czowiekowi wspczesnemu
bya rwnolega do neandertalskiej i wywodzia si od nieznanego i zawieszonego w prni"
ewolucyjnej przodka o cechach ju Homo sapiens - sapiens (tzw. koncepcja czowieka
Preasapiens). Opierali si oni jednak albo na jawnie faszywych bd wysoce niepewnie
datowanych znaleziskach na okresy starsze od paleolitu grnego (Galey Hill, Kanam i Kanjers,
Castenodolo, Clichy itd), albo na dobrze datowanych, ale faszywie diagnozowanych jako
sapientne (znaleziska ze Steinheim, Swanscombe i Fontechevade), albo wreszcie na zwykych
8
faszerstwach (Piltdown). Inn ich przesank byy rzekomo niepena pionizacja ciaa i odrbne
ustawienie stp u neandertalczykw albo mozaikowy rozkad cech sapientnych i neandertalskich w
budowie czaszek najpniejszych zreszt form palestyskich (Skhul, Tabun i Djebel Kafzeh), co
miao przemawia za efektami hybrydyzacji. W pierwszym przypadku podstaw bya budowa
jednostkowego szkieletu paleoantropa z Chapelle-aux-Saints, osobnika w podeszym wieku i o
zmianach patologicznych w krgosupie, a w drugim przypadku mamy do czynienia z
przemieszaniem si populacji bardziej zaawansowanych ewolucyjnie paleoantropw z mniej
zaawansowanymi. Rzeczowej argumentacji za anagetycznie, tzn. etapowo przebiegajc
antropogenez, poczon z dosadn krytyk hipotezy ewolucji przez rozgazienie, przy
zastosowaniu metod matematycznych w diagnozowaniu pozycji ewolucji czaszek hominidw,
dostarczyy prace antropologa radzieckiego J. J. Rogiskiego i autora niniejszego szkicu jeszcze z
lat pidziesitych.
1. Zmiany w budowie czaszki w kolejnych fazach antropogenezy zestawione z szympansem i dzieckiem
wspczesnym

Tak wic poczwszy od
grnego paleolitu, a w kadym
razie po 47 tysicleciu przed n.e.,
masowo pojawiaj si
przedstawiciele czowieka typu
wspczesnego, tzn. neoantropy
kopalne, zwane te dawniej
Homo sapiens fossilis.
Charakteryzoway si one
mzgoczaszk o pojemnoci
wyszej ni obecnie (rednio
1492 cm
3
), bez waw
nadoczodoowych i potylicznych,
cho przecitnie okolice te byy
mocniej urzebione ni obecnie,
wysklepion okolic czoow,
zredukowan twarzoczaszk i
uchw zaopatrzon w
wynioso brdkow. Zmiany te,
zwizane z odpowiednim
rozwojem korowej czci mzgu, szczeglnie w obrbie patw czoowych, mieszczcych orodki
wyszej uczuciowoci spoecznej oraz z funkcj mowy artykuowanej gramatycznego typu,
wspwystpuj z masow produkcj skomplikowanych narzdzi skadanych, instrumentw
muzycznych i pojawieniem si bogatej sztuki przedstawieniowej. Rozwija si take obrzdek
9
pogrzebowy, wczeniej zapocztkowany ju przez paleoantropy.
Omwienie fazowe przeksztacenia w budowie czaszki, poczwszy od fazy proterantropw,
ilustruje tabela 1, w ktrej zestawiono rednie arytmetyczne cech wskanikowych, opisujcych
ogln morfologi czaszki w sposb ilociowy. Od, razu rzuca si w oczy wybitnie regularna
kierunkowo zmian w czasie. Inne badania, przeprowadzone wsplnie z T. Bielickim, wzmocniy
jeszcze przekonanie o cakowicie gadkim" zachodzeniu procesu hominizacji czaszki, i to w
zakresie caego kompleksu na raz branych pod uwag 12 cech ilociowych.
Po zdaniu sobie sprawy z przebiegu procesu antropogenezy naley obecnie zastanowi si nad
moliwoci jego interpretacji. W cigu kilku dziesitkw lat prowadzonych badali nad zwizkami
midzy ontogenez a ewolucj czowieka narastao wrd wielu antropologw przekonanie, e za
gwny czynnik antropogenezy mona by uzna dziedziczenie warunkowane i promowane przez
selekcj naturaln retardacje ontogenetyczne, czyli zahamowania w rozwoju osobniczym. Mog
one polega:
- na retencji, czyli zamroeniu" ontogenetycznie wczeniejszej (modszej") wartoci cechy
u osobnika dorosego na skutek zatrzymania rozwoju tej cechy, co prowadzi
konsekwentnie do upodobnienia si osobnika dorosego do podu (fetalizacja), dziecka
(pedomorfizacja) lub modzieca (juwenalizacja), zalenie od fazy rozwojowej retencji,
albo chodzi moe tylko o hamowanie tempa rozwojowego cechy;
- na prostym wydueniu tylko samego czasu kalendarzowego tej czy innej fazy
ontogenezy.
Ryc. 1 Schemat blokowy wczenia procesu antropogenezy z podkreleniem roli retardacji ontogenetycznych.

W obu przypadkach nastpuje uzyskanie tanim kosztem" mutacyjnym gbokich przeksztace
ewolucyjnych. I wanie w rezultacie przeprowadzonych przez autora niniejszego artykuu bada
10
okazao si, e hipoteza retardacji ontogenetycznych ma najwiksz moc wyjaniajc dla
przebiegu antropogenezy. Unaocznia to przedstawiony schemat blokowy, w ktrym zostay ujte
rnorodne konsekwencje ewolucyjne takiej hipotezy (ryc. 1). Wszake naleaoby j obecnie
uwiarygodni na podstawie bezporednio dostpnego materiau faktycznego, tj. szcztkw
szkieletowych hominidw. W rachub wchodzi tu przede wszystkim budowa morfologiczna
czaszki, ulegajca, jak to ju byo pokazane, wybitnie kierunkowym transformacjom, skoro szkielet
osiowy (pozaczaszkowy) zosta ju ustalony w swych gatunkowych cechach od momentu przyjcia
wyprostowanej postawy ciaa i lokomocji dwunonej w fazie proterantropw. Zostay wic wzite
pod uwag w tabeli 1 cechy metryczne i wskaniki ilorazowe. Ich wartoci rednie dla
poszczeglnych faz antropogenezy zostay nastpnie syntetycznie ujte w postaci tzw.
przecitnego wskanika pozycji ewolucyjnej, wprowadzonego przez T. Bielickiego, poniewa
wskanik ten umoliwia porwnywalno cech. Wskanik w ujmujcy za pomoc jednej wartoci
liczbowej caoksztat budowy czaszki, zosta dalej obliczony dla serii dzieci wspczesnych w
rnych kategoriach wieku kalendarzowego oraz dla dzieci kopalnych hominidw, a wyniki
oblicze przedstawia wykres 1.
Wykres 1. Porwnanie linii rozwoju
ontogenetycznego we wskaniku
pozycji ewolucyjnej czaszki u rnych
grup kopalnych czowiekowatych na
tle krzywej rozwojowej dla
czowieka wspczesnego


Ujawniy one oczekiwane
prawidowoci, tzn.:
- rnica midzy pozycj
ewolucyjn kopalnych
czaszek dziecicych i
czowieka
wspczesnego tej
samej kategorii wieku
zbowego zmniejsza si stopniowo w miar ewolucji;
- rozwojowa rnica w tej pozycji midzy dziemi kopalnymi a kopalnymi dorosymi jest
wiksza od rnicy midzy dziemi wspczesnymi a wspczesnymi dorosymi. Na
wykresie wida wic, jak w miar postpujcej ewolucji nastpuje modnienie",
osobnikw dorosych. Wszake wykres pokazuje jeszcze inn prawidowo polegajc
na tym, e cz krzywej rozwojowej do okoo 3 roku ycia dla dzieci wspczesnych
reprezentuje jakby powtrzenie ewolucji, zgodnie z prawem biogenetycznym Haeckla,
podczas gdy przebieg dalszej czci krzywej sugeruje zwierciadlane odbicie kierunku
ewolucji, a wic to, czego i naleaoby oczekiwa przy zachodzeniu jej na skutek
retardacji ontogenetycznych.
11

Dalsze rozstrzygnicie problemu, a zarazem kwestii udziau selekcji naturalnej jako czynnika
faworyzujcego opnione ontogenetycznie osobniki przynosi wyrwnanie danych empirycznych w
postaci rednich wskanika pozycji ewolucyjnej do krzywej logistycznej.

Fazy antropogenezy

Czas i r edni wskanik pozycji
ewolucyjnej
Asymptota
dolna
Archantropy Paleoantropy Neoantropy
kopalne
Neoantropy
wsp. (Milicz)
Asymptota
grna
Wsprzdna czasowa (x 10
2
lat)

-550 -80 -25 +1

Warto empiryczna wsk. poz.
ewol.
-3,79 -3,79 -1,89 +0,43 +0,81 +6,5
Warto teoretyczna wsk. poz.
ewol.
-3,87 -3,79 -1,50 +0,12 +0,94 +4,46

Tabela 2. Wyrwnanie zmiennoci budowy czaszki w antropogenezie za pomoc krzywej logistycznej
(uwaga: dane te, reprezentujce wskanik pozycji ewolucyjnej T. Bielickiego, obliczone dla 12 cech, zostay
wyrwnane za pomoc funkcji:)
8, 25
( 3, 79)
1 0, 0155( 18) e t


; warto empiryczn odpowiadajc
asymptocie dolnej przedstawia znalezisko Homo habilis" KNM-ER 1479, podczas gdy asymptocie grnej
odpowiada warto rednia dzieci wsp. w 2-3 r..)

Wykres 2. Wyrwnanie przebiegu antropogenezy we
wskaniku pozycji ewolucyjnej czaszki za pomoc krzywej
logistycznej wedug danych z tabeli 2. Strzaki oznaczaj
zasig indywidualnej zmiennoci tej cechy w obrbie danej
grupy form kopalnych czowiekowatych; wyrwnanie to
przeprowadzi A. Gralski na podstawie danych autora


Jest tak, poniewa rwnanie tej krzywej zostao
wyprowadzone z zaoe selekcji naturalnej przez
A. Gralskiego w jednej z wczeniejszych prac
napisanych wsplnie z autorem niniejszego
artykuu.
Dane naszego wyrwnania przedstawia tabela 2 i wykres 2. Jak wida, wartoci empiryczne
odpowiadaj znakomicie wartociom teoretycznym wyliczonym na podstawie rwnania. Mona
jednak wycign dalsze jeszcze wnioski z tych bada, a mianowicie:
- warto asymptoty dolnej krzywej teoretycznej odpowiada czaszce z okresu
proterantropw KMM-ER 1470 znad Jeziora Rudolfa, co sugeruje, e wanie takie
wielogowe formy, pokrywane niesuszn zreszt nazw Homo habilis, stanowiy punkt
wyjcia dla pniejszych hominidw tj. Archantropw;
- punkt przecicia krzywej, odpowiadajcy maksimum tempa ewolucyjnego, przypada na
czas okoo 18 tysicy lat temu; odtd, tj. od modszej fazy paleolitu grnego, ewolucja
12
czaszki podlega symetrycznemu hamowaniu;
- warto asymptoty grnej, ktra odnosi si do odlegej przyszoci ewolucyjnej, jest
bliska wartoci pozycji ewolucyjnej obliczonej dla wspczesnych dzieci w wieku okoo
3 roku ycia.
Ten ostatni wynik potwierdza wzmiankowany wyej zwierciadlany charakter krzywej
ontogenetycznej (wykres 1) w stosunku do ewolucji.
W ten sposb po raz pierwszy w teorii ewolucji czowieka uzyskano tak hipotez wyjaniajc,
ktra spenia wymogi naukowej interpretacji przebiegu tej ewolucji, poniewa:
- zrealizowana zostaa zasada minimum zaoe wyjciowych (w tym przypadku tylko
jednego gwnego czynnika antropogenezy, tj. retardacji ontogenetycznych
faworyzowanych przez selekcj naturaln);
- konsekwencje tych zaoe s zgodne z aktualnie znanymi danymi faktycznymi;
- moliwa jest falsyfikacja hipotezy przez narastajcy dalej faktyczny materia
wykopaliskowy, ktrego cechy w sposb znaczcy odchyliyby si ewentualnie od
zaoonego przebiegu logistycznego.
Rzecz jasna, wszelkie ekstrapolacje ewolucyjne na przyszo s wysoce niepewne, poniewa
trudno obecnie oczekiwa utrzymania si nacisku i kierunku selekcji naturalnej, a to z powodu
sprzenia ewolucji biologicznej z rozwojem kulturowym. Chodzi o to, e wraz z byskawicznym
rozwojem uprzemysowionej cywilizacji zurbanizowanej rwnie gwatownie hamowane jest
dziaanie zarwno selekcji stabilizujcej, jak i kierunkowej, czego dowodz ostatnie badania
antropologw poznaskich - J. Strzaki, J. Piontka, i M. Henneberga. Ponadto T. Bielicki wykaza
obecno innego jeszcze kulturowego czynnika hamujcego, a mianowicie spadek zrnicowania
dzietnoci.
Przyszo ewolucyjna rodzaju ludzkiego jest wic trudna do przewidzenia. Przede wszystkim
naley z naciskiem na zakoczenie podkreli, e czowiek zamiast peni rol gatunku majcego
mono podtrzymywania dynamicznej rwnowagi biosfery jako caoci, staje si obecnie w coraz
wikszym stopniu niszczycielem ycia na Ziemi.
13
ROZDZIA II
O ODRBNOCI TAKSONOMICZNEJ, NATURZE I ISTOCIE
GATUNKOWEJ CZOWIEKA
Rodzaj ewolucyjnego podejcia w rozwizywaniu zagadnienia pochodzenia czowieka zaley od
samej definicji czowieka jako jednostki klasyfikacji biosystemw. Nie jest rzecz przypadku, e
systematyka rolin i zwierzt K. Linneusza poprzedzaa pierwsze teorie ewolucji J. B. Lamarcka i
K. Darwina....
Powszechnie przewaa pogld, e osobnik ludzki jest najmocniej" zorganizowanym, solidnym"
i najostrzej wyodrbniajcym si od otoczenia systemem, podczas gdy populacja, a w jeszcze
wikszym stopniu - gatunek, s mniej zwarte" i luniej zorganizowane. Co wicej, osobnik jest
nosicielem zasadniczego programu rozwojowego, czyli genotypu, ktry ma stanowi elementarny
obiekt dla dziaania czynnikw napdowych ewolucji. S nimi: mutacje genetyczne (genowe lub
chromosomalne), rekombinacje genw w cigu bioreprodukcji i selekcja naturalna, ktre dziaaj
poprzez osobniki. W konsekwencji tego wszystkiego, wspczesne podejcie do ewolucji
biologicznej startuje od osobnikw, a to szczeglnie dlatego, e selekcj naturaln uznaje si za
gwn przyczyn zmian w puli genowej bdcych odpowiedzi na zmiany w przystosowawczoci
osobniczej.
Mutacje i rekombinacje genw s ujmowane jako procesy losowe, podczas gdy selekcja
naturalna ma by odpowiedzialna zarwno za podtrzymywanie osobnikw jako zdolnych do
przetrwania, organicznych caoci (selekcja stabilizujca) i sposobw ich interakcji w populacji
(selekcja behawioru), jak i za kierunkowe zmiany w populacyjnej puli genowej.
Tak wic, wszystko w Biosferze jest jakby budowane od dou", tj. przez sytuacje ewolucyjne
przydarzajce si na poziomie osobniczym; zmiany w Biosferze zachodz na skutek zmian w jej
elementarnych skadnikach.
Oglnie przyjmuje si te, e rnice midzygatunkowe powstaj na drodze gadkich" zmian
mikroewolucyjnych ze wzgldu na kierunkowe selekcjonowane mutacje genowe. W nowszej
modyfikacji tego klasycznego ujcia, tzn. w teorii punktowej rwnowagi, zmiany te podlegaj
przyspieszeniom w pewnych okresach czasu przy efekcie szyjki od butelki", po ktrych nastpuj
dusze okresy spokoju ewolucyjnego" (stasis). Wszake, teoria ta nie jest jeszcze powszechnie
akceptowana.
W ostatecznej instancji, to u samych podstaw bioewolucji ley zasada ekspansji, ekspansji
zakodowanej w DNA jako jego zdolnoci do samopowielania si, tj. reduplikacji, jak to najmocniej
podkrela R. Dawkins. I rzeczywicie, zasada ekspansji w czasie (tj. maksymalizacja czasu
przeycia) / przestrzeni zdaje si rzdzi rozwojem wszelkich rodzajw biosystemw, a pord
nich te ludzkich osobnikw i spoeczestw. W rezultacie, Biosfera w caoci stopniowo
ekspandowaa w coraz to trudniejsze, przeciwstawiajce si yciu rodowiska.
Jakby nie byo, caa ta neodarwinistyczna koncepcja jest bardzo elegancka ze wzgldu na jej
14
spjno i prostot. Jeli pozostawa w jej ramach, to ujcie odrbnoci czowieka, jak kadego
innego gatunku biologicznego, powinno polega na statystycznej charakterystyce populacji
osobnikw w nieograniczonej z gry liczbie cech odziedziczalnych, lub bezporednio - w
czstociach genw, ktre wyraaj specyfik ich adaptacji (fittness). Wwczas jest sens mwi
tylko o pojciu zbioru rnic taksonomicznych wyznaczajcych odrbno taksonomiczn
czowieka w stosunku do innych gatunkw. Z tego punktu widzenia, ewolucja czowieka jest
zredukowana do ewolucyjnych zmian w poszczeglnych cechach, ktre objawiaj jego
taksonomiczn odrbno w caym ich obecnie rozpoznanym zestawie.
Jednake osobnik ludzki przejawia niezwyky poziom komplikacji, zarwno w swej strukturze (tj.
w zwizkach chemicznych, rodzajach komrek, narzdw i ich ukadw), jak i swych funkcjach, a
po aktywno behawioraln. Wobec tego mona mie do czynienia z bezlikiem parametrw,
ktrych przedziay wartoci bd wykazywa rnice taksonomiczne dla gatunku ludzkiego. I tak
wanie jest, gdy wraz z postpem bada, liczba takich parametrw odnonie wymienionych
powyej poziomw organizacji wzrosa niebywale, poczwszy od poziomu molekularnego, a
skoczywszy na behawioralnym. W tej mnogoci charakterystyk taksonomicznych i uczonego
teoretyzowania neodarwinizmu, takie pojcia jak Natura Ludzka, albo Istota Czowieczestwa
brzmi wielce staromodnie....
Jednake w konkluzji tej czci naszych rozwaa postawimy nastpujce pytanie: skd
wychodz czynniki mutagenne i wszechmocne siy selekcyjne (te ostatnie bdce odpowiedzialne
zarwno za caociow konformacj, jak i kierunkow transformacj), jeli si wyjdzie poza poziom
wewntrz- i midzychromosomalnej koadaptacji genw?
A teraz sprbujmy spojrze na wszystko niejako od gry".
Tak oto, terminy: czowiek i/lub ludzki, odnosz si do trzech rnych caoci systemowych, a
mianowicie:
- uspoecznionego osobnika,
- populacji jako spoeczestwa i
- gatunku biokulturowego.
Te trzy caoci pozostaj do siebie w relacji wzajemnego zawierania si w sobie w sensie
szeregu: podsystem - system - nadsystem.
Idc dalej, gatunek ludzki wchodzi w skad Biosfery, ktra zdaje si w caoci przejawia
samoregulacj w swych interakcjach z otoczeniem kosmicznym. Co wicej, teoria Kosmologicznej
Zasady Antropicznej, tak ostatnio wymownie przedstawionej przez J. B. Barrow'a i F. J. S. Tipler'a
w 1986 r. pokazuje, e to ju ekspansja Wszechwiata stwarzaa niezliczon ilo bardzo
szczegowych uwarunkowa dla moliwoci pojawienia si ycia na Ziemi.
Wracajc do osobnika ludzkiego, warto przypomnie trywialn prawd, e urzeczywistnia on w
sobie zarwno odrbno gatunkow i spoeczno-populacyjn, jak i wasn unikalno, ktre bd
si przejawia w odpowiednich podzespoach jego cech. Jest on rozcignity midzy biegunami
dwch programw:
15
1) programujcego od dou" genotypu, wytworzonego przez asocjacyjny proces zapodnienia i
zawierajcego normotyp gatunkowy oraz spor cz zmiennoci populacyjnej i
2) programujcego od gry" normotypu kulturowego, wytworzonego rwnie przez asocjacyjny
proces w jego mzgu w drodze edukacji i socjalizacji w oglnoci.
Bez wtpienia, ta ostatnia konformacja jest umoliwiona wczeniem osobnika w wiksz
cao, ktr stanowi jego spoeczestwo. Jednak lokalna kultura tego spoeczestwa nigdy nie
rozwija si w cakowitej izolacji od ssiednich spoeczestw i wreszcie, cao tych
oddziaywujcych ze sob spoeczestw na skutek przepywu genw i wymiany informacji
kulturowych, stanowi biokulturowy gatunek. Warto przy tej okazji podkreli, e w cigu ewolucji
kulturowej, ktra osigna poziom wspczesnej cywilizacji zurbanizowanej, pole interakcji
ludzkiego gatunku staje si coraz mocniejsze i bardziej skomplikowane jako czynnik programujcy
i selekcyjny. W konsekwencji, do cech taksonomicznej odrbnoci czowieka trzeba obecnie doda
ogromn liczb nowych parametrw. Nawet zadanie polegajce na lunym wyliczeniu rnic
taksonomicznych, dzielcych czowieka od innych gatunkw, staje si wic zgoa beznadziejne.
Wobec tego, moe okaza si uytecznym wprowadzenie pewnych unifikujcych koncepcji.
Jako wiodca moe tu posuy zasada homeostatycznej centralizacji. Zdaje si ona przenika
bardzo rne systemy o organizacji caociowej (holony). Bd to np. atom, gwiazda, system
planetarny, ywa komrka albo ludzkie spoeczestwo. Co wicej, mona wykazywa w wielu
przypadkach, e inne systemy, pozbawione organizujcego jdra", mog by rozpatrywane po
prostu jako czci holonw.
Jakby nie byo, proces centralizacji systemu nerwowego przebiega przez wiat zwierzcy
osigajc swj szczyt w kortykalizacji mzgu ludzkiego. Praktycznie, nie ma te ludzkiego
spoeczestwa, ktre nie byoby zarzdzane przez jak elit, ktra w najprostszym przypadku
redukuje si do pojedynczego szamana lub przywdcy w oparciu o presti spoeczny.
W osobniku ludzkim, miejsce spotkania midzy jego oprogramowaniem genetycznym i
kulturowym znajduje si gdzie w jego mzgu, ktry stanowi najwyszy organ w scentralizowanej
regulacji niewyobraalnej liczby jego wewntrznych czynnoci i behawioru. Inaczej mwic, tam
jest miejsce spotkania ponadosobniczego, czyli spoeczno-kulturowego poziomu, z
organizmalnym, a wic indywidualnym. Ten pierwszy poziom ma charakter finalistyczny, poniewa
normotyp kulturowy zawiera, midzy innymi, hierarchicznie uporzdkowane obrazy" celw czy
de (= systemy wartoci), ktre powinny by realizowane przez danego osobnika jako, czonka
spoeczestwa, a nastpnie w ogle jako przedstawiciela rodzaju ludzkiego. Natomiast drugi z tych
poziomw ma charakter kauzatywny, poniewa genotyp wymusza realizacj okrelonego kanau
rozwojowego, ktry w ostatecznej instancji przygotowuje struktur zdoln do przyjcia kulturowego
normotypu. Przy tej okazji godnym odnotowania jest fakt, e programowanie kulturowe podlega
take centralizacji wok oglnego modelu Mata, ktry sankcjonuje i(lub uzasadnia dan hierarchi
celw. Zdaje si tu wystpowa pewne przeciwiestwo, co najmniej odczuwane psychicznie,
midzy kauzatywnym napdzaniem, a finalistycznym przyciganiem.
16
W pierwszym przypadku jest to przeszo, ktra wymusza, podczas gdy w drugim jest to
przyszo (zawarta w celach), ktra przyciga. Co wicej, wszelka edukacyjna internalizacja
normotypu kulturowego w czowieku jest pena konfliktw z wrodzon gr jego napdw
emocyjnych. Moe to siga poziomu ostrej walki wolicjonalnej z kauzatywnymi napdami, jeli
wymaga tego realizacja danego celu. Wreszcie moe ona siga nawet stanu gwacenia
neodarwinowskiej zasady maksymalizowania tzw. inclusive fittness, czyli tendencji osobnika do
upowszechniania wasnych genw. Dokadnie tutaj, wybitny polski antropolog T. Bielicki chce
widzie gwny wskanik osobliwoci gatunkowej czowieka. Ma on w zupenoci racj, ale
opublikowane przez niego ujcie jest tylko opisowe, poniewa nie udzieli on odpowiedzi na
pytania dlaczego, jak i w jakim celu wystpuj te specyficznie ludzkie zachowania.
Prb odpowiedzi na te pytania mona przedstawi jak nastpuje.
Przyjmijmy zaoenie, e osobliwo natury gatunkowej czowieka zasadza si na jego
polaryzacji na psycho-cielesn stron zwierzc, niejako ewolucyjnie gotow", i na psycho-
mzgowy potencja czowieczestwa, ktrego rozpyw" (realizacja) modyfikuje stron zwierzc.
Skoro chodzi o polaryzacj polegajc na tym, e po jednej stronie jest co gotowego i
rozwinitego, a po drugiej - zalkowego, to taka osobliwo musi by pojmowana dynamicznie.
W ramach tej polaryzacji do pomylenia s trzy relacje:
1) strona zwierzca wszechstronnie dominuje nad potencjaem czowieczestwa,
2) strona zwierzca w sposb niepeny dominuje, gdy potencja czowieczestwa realizuje si
nierwnomiernie (mozaikowa specjalizacja) i
3) potencja czowieczestwa podlega wszechstronnemu rozpywowi", a strona zwierzca
zostaje mu poddana.
Z okrelenia psycho-mzgowego charakteru potencjau czowieczestwa wynika te, e
oddziaywuje on z dwoma rodowiskami, a mianowicie z wewntrznym, czyli zwierzcym psycho-
ciaem oraz z zewntrznym, z ktrym ma on do czynienia poprzez owo zwierzce psycho-ciao.
Wobec tego, czowiek ma do dyspozycji dwa kulturowe kierunki adaptacji do otoczenia:
1) albo moe on zmienia swoje rodowisko wewntrzne i w ten sposb zmienia swe relacje
do rodowiska zewntrznego (przystosowanie inicjacyjne),
2) albo te moe on zmienia narzdziowo swoje rodowisko zewntrzne (przystosowanie
techniczne).
Oczywicie zwykle wystpuj strategie mieszane, ale podzia ten oznacza, e w takiej czy innej
kulturze lokalnej, czy te w caej fazie ewolucji kulturowej, jedna z w/w tendencji
przystosowawczych moe dominowa.
Powstaje obecnie kwestia, jak bliej okreli stron zwierzc, a jak specyficznie ludzk.
Odpowied uatwia fakt, e chodzi tu o polaryzacj. Majc do dyspozycji znajomo jednego z tych
przeciwiestw, mona si pokusi o wyznaczenie drugiego przez jakby negacj waciwoci
pierwszego.
Tak wic, systematycznie prowadzone badania nad czowiekiem w jego stosunku do wiata
17
zwierzcego wykazay ponad wszelk wtpliwo jego cise pokrewiestwo ewolucyjne z mapami
czekoksztatnymi, a w szczeglnoci - z szympansem. Zgodnie z rezultatami sztucznej
hybrydyzacji DNA, ludzka substancja dziedziczna jest w ponad 95% identyczna z szympansi, za
pod wzgldem kariologicznym (tj. ukadu chromosomalne-go), czowiek rni si od szympansa
picioma pomniejszymi mutacjami chromosomalnymi w rodzaju inwersji i jedn wiksz w postaci
fuzji centrycznej. Na skutek tej ostatniej zmiany, kariotyp wsplnego przodka z szympansem o 48
chromosomach zosta zredukowany do 46 chromosomw, jak to wynika z bada B. ChiarehTego,
B. Dutrillaux, J. Couturier'a, J. de Grouchy'ego, J. J. Yunis'a i O. Prakesh'a, podsumowanych u nas
przez K. Piaseckiego (zob. Problemy, 1985).
Nic zatem dziwnego, e zarwno w odniesieniu do cech anatomicznych i fizjologicznych, jak i
behawioralnych, a wreszcie - psychicznych, czowiek przejawia uderzajce podobiestwo do
mapy czekoksztatnej. Szympanse, i nie tylko one, wykazuj uzdolnienia do celowych zachowa
narzdziowych i ich pozagenetycznego przekazu w drodze naladowczego uczenia si, oraz, co
sprawia jeszcze wiksze wraenie, uzdolnienia do do kreatywnego posugiwania si znakami
alfabetu dla guchoniemych w komunikacji midzy osobniczej.
Biorc pod uwag w szczeglnoci aspekty psychiczne, mapia strona czowieka bdzie przede
wszystkim charakteryzowa si wiadomoci zerodkowan wok Ego cielesnego", czyli
poczucia samoidentyfikacji opartego o zmysow reprezentacj wasnego ciaa; jest ona
zdominowana przez postrzeenia zmysowe, a wic jest ekstraspekcyjna (mapa tylko wie i
czuje"). Towarzyszy temu przewaga wzroku i dotyku doni, tak typowa dla prymatw, co prowadzi
do widzenia jakby przez psychiczn szczelin teraniejszoci". wiat przedstawia si wtedy jako
zbir dobrze od siebie odgraniczonych rzeczy. Cae ycie jest tu nakierowane na przystosowawcze
zaspokajanie biologicznych potrzeb osobniczego przeycia i zachowania gatunku, czemu suy
motywowanie przez wartoci emocyjne, czyli uruchamianie czynnoci zgodnie z zasad przykroci
i przyjemnoci. W ten sposb regulowane zachowania s napitnowane z jednej strony
autocentryzmem (inaczej - zoologicznym indywidualizmem), a z drugiej - nepotycznym altruizmem
(tj. skorelowanym ze stopniem pokrewiestwa genetycznego) i/lub altruizmem recyprokalnym
(dziaam ofiarnie w oczekiwaniu analogicznego zachowania u adresata").
Z kolei, do specyficznie ludzkiej strony naley zaliczy wiadomo introspekcyjno-refleksyjn.
Oznacza to, e jest ona zdolna do uprzytamniania sobie nie tylko spostrzee zmysowych, emocji
i nastrojw relaksacyjnych, lecz take wyobrae, myli i dozna woli, oraz, e zasadniczo jest ona
zdolna do kierowania rozpywami mocy skojarzeniowej zgodnie z powiedzeniem: czowiek wie, e
wie, i e czuje, jak rwnie wpywa intencjonalnie na przebieg wasnej aktywnoci psychicznej".
Ten drugi poziom wiadomoci jest zerodkowany wok Ego intuicyjnego", czyli inaczej mwic,
wok bezobrazowej, scentralizowanej reprezentacji pola skojarze. Ich wzbudzenia przedstawiaj
si wiadomoci jako czyste myli" (intuicje pojciowe). Ego intuicyjne" jest wic mylowym
poczuciem samoidentyfikacji.
Introspekcja przerzuca pomost midzy uwiadamian pamiciowo przeszoci, a
18
przewidywan przyszoci, ponad doznaniow teraniejszoci. Dziki temu yje si w poczuciu
czasu pyncego". Z kolei refleksja (tu rozumiana jako kierowanie wasn aktywnoci
psychiczn) umoliwia izolowanie i inne ni dotd kojarzenie elementw wyobraeniowych i
mylowych, tzn. umoliwia fantazjowanie i mylenie abstrakcyjne, W ten sposb, poziom
wiadomoci specyficznie ludzkiej staje si oddzielonym od sfery percepcyjnej i emocjonalnej
przez rnego rodzaju oznakowania symboliczne, z werbalnymi na miejscu naczelnym.

Tabela 1. Polaryzacja czowieka
Mapia natura Potencja czowieczestwa
1. Ego cielesne:
scentralizowana reprezentacja wasnego
ciaa bezporednio zwizana przez
postrzeenia i archetypy ze stereotypami
emocjonalnymi
1'. Ego intuicyjne: scentralizowana reprezentacja relacji skojarzeniowych
(reprezentacja mylowa), oddzielona od postrzee i archetypw
warstw wyobrae symbolizujcych; odrywanie i korelowanie
elementw wyobraeniowych i intuicyjnych - fantazjowanie i mylenie
abstrakcyjne
2. wiadomo ekstraspekcyjna
dominowana przez postrzeganie, emocje i
nastroje ekstrawertyzujce czynnoci i
zachowania; mapa tylko wie i czuje"
2'. wiadomo introspekcyjna i refleksyjna uobecniajca wyobraenia,
myli (intuicje pojciowe) i doznania woli oraz wpywajca na rozpywy
mocy skojarzeniowej; czowiek wie, e wie, i e czuje oraz kieruje sw
aktywnoci psychiczn"
3. Nastawienie przedmiotowo-analityczne:
wiat wieloci odrbnych od siebie
rzeczy"
3'. Nastawienie procesualno-syntetyczne: wiat zmienny i
uwspzaleniony"; poszukiwanie istoty wszystkiego (jedna zasada
wyjaniana)
4. ycie w czasie postrzegawczo-
emocyjnej teraniejszoci: psychiczna
szczelina teraniejszoci"
4'. ycie w czasie trjdzielczoci introspekcyjnej: pamiciowa
przeszo, doznaniowa teraniejszo i predyktywna przyszo:
psychiczny czas pyncy"
5. ,,Naiwny realizm" postrzegawczy; co
najwyej wahania diagnostyczne i
emocyjne
5'. Krytycyzm poznawczy i wiadomo koniecznoci weryfikacji;
uprzytomnianie sobie obszaru Nieznanego
6. Psychiczne zatopienie si" w
wykonywanej czynnoci
6'. Psychiczny dystans" do wykonywanej czynnoci poprzez dyskurs
wewntrzny"
7. Rozpoznania przez naturalne receptory 7'. Rozpoznania poprzez techniczne receptory i aparatur miernicz albo
inicjacyjnie przeksztacone wasne ciao
8. Indywidualizacja przez zoenie pamici
genetycznej z pamici spoecznie nabyt
w stadzie
8'. Personalizacja przez zoenie pamici genetycznej z pamici
kulturowo-spoeczn oraz moliwo indywidualizacji
9. Zdominowanie przez instynkty przy
spontanicznej i ograniczonej
wynalazczoci
9'. Kreatywna wynalazczo zracjonalizowana lub heurystyczna -
wyobraeniowo-mylowe tworzenie modeli celw
10. Podleganie potrzebom biologicznym
samozachowania i zachowania gatunku
powodowanych przez postrzeenia,
procesy samowyrwnawcze, lub wczanie
elementw programu genetycznego:
sterowanie od zewntrz i od dou"
10'. Potrzeba oglnego poznania wiata
(pogldu na wiat) i potrzeba poczucia sensu (celowoci) ycia;
kulturowe kreowanie nowych potrzeb: sterowanie od wewntrz i od
gry"
19
11. Motywowanie emocjonalne
czynnoci i zachowa zgodnie z
wartociami emocji (uruchamianie dziaa
wedug zasady przykroci i przyjemnoci)
-odruchowoc
11'. Motywowanie wolicjonalne kierowane modelami celw i ich
hierarchizowania (wytwarzanie systemw wartoci), co umoliwia
autodeprywacje (praktyki ascetyczne) - dowolno dziaa
12. Zachowania napdzane" przyczynowo
ku zadanemu stanowi dojcia; (kauzalizm)
12'. Zachowania przycigane" celem
czyli uwiadomionym modelem przyszoci (finalizm)
13. Autocentryzm i/lub altruizm
nepotyczny wzgldnie recyprokalny
13'. Altruizm powinnociowy sigajcy niespokrewnionych wrogw, a
nawet abstrakcyjnych idei
14. Eksploatacja otoczenia naturalnego 14'. Techniczne tworzenie nowego otoczenia albo odrywanie si od
otoczenia przez pozyskanie inicjacyjnie przeksztaconego organizmu
15. Przywizanie do niszy ekologicznej 15'. Pd ku nieznanemu rodowisku

W odrnieniu od naiwnego realizmu" mapy, moe si rozwija krytycyzm poznawczy, przy
uwiadamianiu sobie tego obszaru, co jeszcze nieznane, lub zgoa niepoznawalne. Idc dalej,
potencjalna swoboda skojarze czyni moliwym wyobraeniowo-mylowe tworzenia modeli celw
rnych aktywnoci i ich hierarchizacj, o czym bya ju mowa powyej. Wiadomo ju te, e mog
one by realizowane wbrew wrodzonym wartociom emocyjnym strony mapiej, poniewa do
dyspozycji ludzkiego poziomu wiadomoci stoi niespecyficzna moc w formie motywacji
wolicjonalnej. Moc ta moe by wprowadzana na szlaki asocjacyjne nawet o utrudnionej
przewodnoci, a std zachowania autodeprywacyjne (praktyki ascetyczne), skierowane przeciwko
stronie zwierzcej - staj si moliwe. Taka sytuacja stwarza te moliwoci realizowania
zachowa altruizmu powinnociowego (bezinteresownego, jak go nazywa Bielicki), ktry moe
siga niespokrewnionych wrogw, a nawet samoofiary dla abstrakcyjnej idei.
Nastpnie, ponad zwierzce potrzeby osobniczego przeycia i utrzymania gatunku wyrastaj
specyficznie ludzkie potrzeby oglnego poznania wiata i poczucia sensu (celowoci) ycia.
Cao tego przeciwstawiania strony zwierzcej w czowieku jego stronie specyficznie ludzkiej
przedstawia tabela 1. Wida std, e natura gatunkowa czowieka, a po jego stan dzisiejszy,
odpowiada kategorii mapoluda, a nie czowieka jako takiego.
Obecnie wypadaoby rozway kwesti kiedy, gdzie i w jaki sposb zosta wprowadzony w
map czekoksztatn psychomzgowy potencja czowieczestwa.
Ot jak dobrze wiadomo z danych paleoantropologii i archeologii, ok. 5,5 milionw lat temu, w
Afryce Wschodniej i Poudniowej, pojawiy si istoty o spionizowanym, prawie ludzkim ciele, z
lokomocj dwunon, ale z mapi gow i mzgiem. Chodzi tu o ewolucyjn faz Proteranthropus
obejmujc rne kopalne formy tzw.. australopitekw. yy one w rodowisku sawanny lub stepu,
a ich rolinny pokarm uzupeniany by misem uzyskiwanym z ,maego mylistwa" i ewentualnie -
padlinoerstwa. Byyby to wic formy antropoidalne stanowice wyraz najwyszego
zaawansowania ewolucyjnego podludzkich prymatw, z rk uwolnion od funkcji lokomocyjnych,
20
co umoliwiao dalsz intensyfikacj zachowa narzdziowych. W takiego wanie zwierzcego
quasi-czowieka" mg by wprowadzony psycho-mzgowy potencja czowieczestwa. Roboczo
mona przyj za A. Thoma, antropologiem z Uniwersytetu w Louvain, e w dodatek" pojawi si
na skutek w/w mutacji chromosomalnej zwanej fuzj centryczn. Thoma przytacza wyniki bada
nad satelitarnym DNA sugerujc datowanie tej mutacji na ok. 2 miliony lat temu, a wic akurat na
czas, kiedy obok australopitekw wystpiy formy ochrzczone niezbyt szczliw nazw Homo
habilis". Tymczasem powinny one by ju nazwane Homo sapiens primigenius (przy zastosowaniu
tradycyjnej nomenklatury systematyki zoologicznej), skoro
- zosta tu przekroczony Rubikon" ludzkiej wielkoci mzgu, tj. 700-800 cm
3
,
- w morfologii powierzchni wewntrznej mzgoczaszki uwidacznia si po raz pierwszy
orodek mowy P. Broca, jak na to wskaza D. Falk,
- budowa morfologiczna jego czaszki w cechach o kierunkowej zmiennoci ewolucyjnej
odpowiada poziomowi fazy Archanthropus obejmujcej niewtpliwie ludzkie formy tzw.
pitekantropw, sinantropw, atlantrapw itp., co udowodni autor (zob. rozdz. I).
Niewykluczone przy tym, e zmiany te mogy by uzyskane na drodze zahamowa
tempa w rozwoju osobniczym na skutek w/w mutacji przez fuzj centryczn.
Wszake, czowiek odziedziczy po swym australopitekoidalnym" przodku nie tylko psycho-
ciao wyprostowanej mapy czekoksztatnej, lecz rwnie koczowniczy tryb bycia w zakresie
zbieractwa i owiectwa. Do tego wypada doda minimalne wyposaenie techniczne w postaci
postulowanych (cho archeologicznie dotd nieudowodnionych) narzdzi osteodontokeratycznych
i ewentualnie najprymitywniejszych narzdzi z otoczakw, zaszczerbionych na jednej z krawdzi
kilkoma uderzeniami (przemys olduwajski); te ostatnie suy mogy gwnie celom rzenym.

Tabela 2. Tendencje rozwojowe zapocztkowane
przez rewolucj neolityczn"

Nomadyzm niewielkich liczebnie. grup
ludzkich powanie ogranicza wyposaenie w
liczniejszy zasb przedmiotowych wytworw
kulturowych przez nastpne 1,5 miliona lat.
C wic mogo zapewni ekspansj gatunku
ludzkiego, ktry ju w pnej fazie paleolitu
dolnego rozprzestrzeni si na rozlegych
obszarach Afryki i Eurazji, sigajc strefy
klimatw chodnych?

Oczywicie, czynnikiem odpowiedzialnym za
tak rozleg ekspansj mg by tylko rozpyw"
21
(realizacja) potencjau czowieczestwa, ktry z jednej strony zapewnia odpowiednie
przeksztacenia organizmu, a z drugiej - intensyfikacj zbieractwa i owiectwa, przy
wyswobodzeniu si spod nacisku instynktw pokarmowych. Rozpocza si przeto coraz to
swobodniejsza eksploracja i eksploatacja otoczenia naturalnego.
Jednakowo, techniczne wyposaenie o poziomie dolnopaleolitycznym, cho stopniowo
udoskonalane i wzbogacane, nawet po odkryciu ognia, byo cigle jeszcze zbyt mao efektywne, by
dostarczy czowiekowi biologicznie komfortowych warunkw rodowiska cywilizacyjnego. Mona
wic przypuci, e rozwiny si przede wszystkim systemy inicjacji spoeczno-religijnej modego
pokolenia w stylu szamaskim. W tym przypadku, zasadniczym narzdziem czowieka stao si
jego odpowiednie przeksztacone ciao i psychika. Jeli zaoy najprostsze zaoenia dla modelu
wyjaniajcego, to ta pierwsza strategia adaptacyjna byaby konsekwencj spotkania si dwch
czynnikw: 1) potrzeby uzyskania sprawnego myliwego w wyniku intensyfikacji owiectwa i 2)
odkrycia halucynogenw na skutek intensyfikacji zbieractwa.
Takie uwarunkowania yciowe prowadziyby do wszechstronnego rozpywu" potencjau
czowieczestwa, z pooeniem nieco wikszego nacisku na stron wolicjonaln. Ogromnie dugi
okres zbieraczo-owieckiego trybu ycia, ktry siga grnego paleolitu wcznie, byby przeto
Zotym Wiekiem" realizacji czowieczestwa w mapoludzie. Potem, wraz z rewolucj
neolityczn", z jej osiadym trybem ycia i przejciem na gospodark rolniczo-hodowlan,
rozpoczo si narastanie dominacji adaptacyjnej strategii technicznej nad inicjacyjn. Wtedy
dochodz do gosu takie czynniki, ktre zmieniaj przebieg dalszego rozpywu" potencjau
czowieczestwa w kierunku mozaikowej specjalizacji i regresw ku mapie". Ten stan rzeczy
przedstawia schemat blokowy (ryc: 2).
Obecnie powrcimy do kwestii ewentualnej uytecznoci takich tradycyjnych poj, jak natura
ludzka i istota czowieczestwa. Pierwsze z nich odnosioby si do zespou najwaniejszych i
hierarchicznie ujtych cech, ktre wyraaj specyficznie ludzki, czyli biokulturowy, sposb ycia,
ktry z kolei wyznacza zasadnicz funkcj ekologiczn gatunku ludzkiego w Biosferze. Na
podstawie tego, co wyej zostao powiedziane jest jasnym, e natura ludzka odnosi si do kondycji
bycia wyprostowanym i dwunonym mapoludem, z podwjn i spolaryzowan centralizacj ukadu
psychonerwowego.
C wobec tego oznacza istota czowieczestwa!
Jako moliwa nasuwa si odpowied, e kryje si ona w psycho-mzgowym potencjale
czowieczestwa jako pojedyncza i rozwojowa zasada wszechstronnie jednoczcej transformacji
strony mapiej, aby uczyni j skutecznym wehikuem dla strony ludzkiej. Wtedy bowiem staj si
moliwe: waciwe poznanie, waciwa decyzja i waciwe dziaanie, ktre w zwizku z obecnymi i
przyszymi rodkami technicznymi', mogyby zapewni spenienie przez nasz gatunek jego
waciwej roli ekologicznej w Biosferze. Chodzi o to, by przesta by diabolicznym wrcz
destruktorem Bio-, Atmo- i Litosfery, a sta si centralnym gatunkiem z funkcj homeostatycznej
(rwnowacej) regulacji dalszej bioewolucji. Wtedy Biosfera, jako system samosterowny w sensie
22
cybernetycznej klasyfikacji M. Mazura, przeszaby w stan systemu samodzielnego (autonomu).
Zarazem dalsza ekspansja Biosfery w jej otoczenie kosmiczne byaby umoliwiona, co wydaje si
by jej finalistycznie zaoon waciwoci. Niestety, zapocztkowane w neolicie zmiany kierunku
biokulturowej ewolucji czowieka ku mozaikowej" specjalizacji, jak o tym bya mowa powyej, nie
daj podstaw dla optymizmu. Wydaje si raczej, e bardziej prawdopodobna jest niszczca w skali
globalnej katastrofa, ni realizacja homeostatycznej funkcji naszego gatunku.
Na zakoczenie naszych rozwaa warto podkreli, e oglny sens przedstawionego w nich
pogldu na gatunkow natur czowieka jest do zastosowania do dowolnego innego gatunku
biologicznego, skoro nowy gatunek powstaje zawsze w wyniku genetycznego wczenia jakiego
nowego potencjau w organizmy dotychczasowego gatunku macierzystego. Rwnie, zesp cech
opisujcych natur jakiego gatunku winny zawsze odnosi si do jego ekologicznej roli w
Biosferze, czy jakim jej ekosystemie.
23
ROZDZIA III
ANTROPOLOGICZNY SZKIC O ANTYPERSONIE
Gatunek ludzki, wraz ze sw kultur, jest aktualnie najwyszym wyrazem cigu ewolucji
progresywnej biosfery, zachodzcej pod dziaaniem:
1) losowych mutacji genetycznych,
2) kierunkowej selekcji zmian przystosowawczych oraz
3) stabilnych rytmw rodowiskowych, periodyzujcych naciski czynnikw ewolucyjnych i
nadajcych porzdek czasowy procesom yciowym.
Ewolucja ta zostaa umoliwiona: zaoonymi w pierwszych organizmach zdolnociami do:
1) reprodukcji,
2) przyswajania energomaterii i informacji z otoczenia oraz
3) ich magazynowania i przetwarzania, przy dnoci do utrzymywania stanw zintegrowanej
rwnowagi wewntrznej.
Ostatecznie, ycie kadego organizmu polega na realizowaniu ewolucyjnie wytworzonego
programu rozwojowego, otrzymanego po przodkach, w konfrontacji z procesami
samowyrwnawczymi i wpywami zmiennego otoczenia zewntrznego. Wyraa si ono
nieustannymi fluktuacjami przeciwstawnych sobie, dynamicznych stanw asymilacji i dysymilacji,
anabolizmu i katabolizmu, syntezy i rozpadu substancji, polaryzacji i depolaryzacji adunkw
elektrycznych, rejestracji i derejestracji informacji - sowem - struktura - yjcego organizmu ulega
nieprzerwanemu niszczeniu, a zarazem cigle przebiegaj w nim procesy robocze budujce j na
nowo.
Kady czowiek jest wic istot dogbnie spolaryzowan, a w porwnaniu z innymi wyszymi
zwierztami, jego polaryzacj zwiksza fakt podlegania dwm programom rozwojowym:
genetycznemu i kulturowemu. Ich to wspdziaanie ksztatuje funkcjonowanie najwyszego w
hierarchii organu sterowniczego, ktrym jest mzg, bdcy te miejscem, gdzie zachodzi
wzajemne odwzorowywanie na siebie rzeczywistoci psychicznej i fizycznej. Zgodnie z
neurofizjologicznym ujciem J. Konorskiego, jest on podzielony na dwa antagonistyczne i zwrotnie
z sob sprzone podsystemy:
- emocyjny (motywacyjny) czyli tzw. stary mzg", zoony przede wszystkim z
rnorodnych ukadw podkorowych i dysponujcy chemoneuroreceptorami, ktre
odbieraj bodce hormonalne, co nie oznacza, by nie byo te odbioru i rejestracji
sygnaw pochodzcych z innych receptorw zmysowych,
- gnostyczny (poznawczy), czyli tzw. nowy mzg", obejmujcy gnostyczne i projekcyjne
(rzutowe) oraz decyzyjne (motoryczne) obszary korowe obu pkul mzgowych i
dysponujcy ukadem zoonych narzdw zmysowych, nastawionych na
zrnicowany odbir rnych form energii w postaci bodcw wietlnych, termicznych,
mechanicznych etc.
24
Pierwszy z nich mieci w sobie orodki napdw (zwanych te popdami) i antynapdw, ktre
kieruj czynnociami odruchowymi, majcymi na celu samozachowanie i prawidowy rozwj
biologiczny organizmu oraz jego reprodukcj.
Dziaaniu napdw odpowiadaj psychicznie rnego rodzaju emocje (np. godu, strachu,
agresji, seksu, eksploracji itd.), za antynapdw - nastroje (np. nasycenia pokarmowego,
zagodzenia, uspokojenia etc). Napdy i antynapdy tworz znw ukad antagonistyczny,
reprezentujc dwie strony mechanizmu uruchamiajcego zachowanie si zwierzt, a po wikszej
czci i czowieka, bowiem pierwsze z nich zmuszaj osobnika do dziaa dla zachowania ycia
lub gatunku i wi si ze stresem nerwowym, za drugie pozwalaj mu uspokoi si i ewentualnie
zaj si inn czynnoci, wic si z relaksacj.
Z kolei wystpuj stosunki antagonistyczne midzy rnymi parami napdw; np. strachu i
seksu, albo eksploracji i agresji, podczas gdy midzy antynapdami ujawnia si brak takich
antagonizmw.
W psychologii de ludzkich w ujciu K. Obuchowskiego, za wzbudzanie okrelonych
napdw i wyzwalanych przez nie czynnoci odpowiedzialne s okrelone potrzeby, bdce
skutkami dynamicznego wspdziaania osobnika z otoczeniem i zachodzcych w nich procesw
samowyrwnawczych. Pod pojciem potrzeby, zdaniem autora tego eseju, mona zrozumie
stereotypowo powtarzajce si zaburzenia rwnowagi wewntrznej w osobniku wskutek niedoboru
lub nadmiaru okrelonych substancji, form energii, albo informacji. Szczeglnie swoiste dla
czowieka s potrzeby informacyjne: uoglnionego poznania wiata i sensu ycia.
A zatem, proces przystosowywania si osobnika i jego normalnego rozwoju polega na
adekwatnym zaspokajaniu jego potrzeb yciowych. Konsekwentnie, niezaspokajanie potrzeb w
cigu duszych okresw (czyli sytuacje deprywacyjne) musi powodowa silne i dugotrwae
wzbudzenia orodkw napdowych, a co za tym idzie - dugotrwae stresy, ktre nie s
rozadowywane.
Stosunkowo sztywne, wrodzone reguy sterowania emocyjnego s jednak niewystarczajce w
yciu organizmw wyszych, w tym i oczywicie czowieka, ktrym potrzebna jest wiksza
plastyczno zachowania si. Do tego celu suy wanie podsystem gnostyczny, w ktrym
zachodzi ostateczna analiza i synteza sygnaw zapocztkowanych w narzdach zmysowych.
Zawiera on take centra motoryczne dla mini szkieletowych (prkowanych), odpowiednio
skojarzone z poznawczymi, ktre peni rol orodkw decyzyjnych II rzdu, poniewa I pitro
procesw decyzyjnych zawarte jest w orodkach napdowych.
Dziaanie podsystemu gnostycznego polega na wytwarzaniu rnego rodzaju reprezentacji
gnostycznych, ktre manifestuj si psychicznie u czowieka w postaci postrzee i wyobrae
oraz intuicji pojciowych. Takie zrnicowane obrazowanie wiata, o swoistoci gatunkowo
ustalonej, jest scentralizowane wok reprezentacji samego siebie, umoliwione przez
aktualizowanie rnorodnych, potencjalnych pocze midzy neuronami korowymi, przy czym
dziaa tu zasada komrki do wynajcia", tzn., e nowe sygnay mog zajmowa tylko potencjalnie
25
wolne jeszcze jednostki. W ten sposb, w toku ycia osobnika powstaj pola gnostyczne, w
ktrych narasta pamiciowa kartoteka" reprezentacji gnostycznych, rozwijajca si do okresu
staroci.
Postrzeenia, cechujce si wyran i yw obrazowoci oraz poczuciem odniesienia na
zewntrz, s umoliwione tylko cznym pobudzeniem jednostek gnostycznych i projekcyjnych.
Normalnie, takie czne pobudzenie powoduj sygnay odreceptorowe. Tymczasem, wyczne
pobudzenie jednostek gnostycznych sygnaami ze szlakw skojarzeniowych prowadzi do
doznawania wyobrae, ktre mog by odtwrcze w stosunku do postrzee albo fantazyjne i
ktrym towarzyszy poczucie wewntrznoci. Wyobraenia s zwykle mniej ywe i plastyczne.
W przypadku jednak oddziaywania silnych i dugookresowych pobudze wypywajcych ze
szlakw skojarzeniowych, zwykle na skutek takiche pobudze orodkw napdowych, moe z
kolei dochodzi do halucynacji, czyli do przeksztacania wyobrae (odtwrczych albo
fantazyjnych) w postrzeenia, poniewa zaktywowane zostaj wtedy jednostki projekcyjne, obok
gnostycznych. Sytuacja taka wystpuje na codzie w czasie marze sennych, a w stanach jawy,
pod wpywem oddziaywa deprywacyjnych (np. dugotrwae godwki, upoledzenia snu,
pustelnictwo, tace transowe itd.), hipnotycznych i w stanach psychopatologicznych, a wreszcie -
pod dziaaniem substancji halucynogennych. Przy halucynowaniu, uzewntrznieniu podlegaj te
emocje i myli, skojarzone z obrazami zmysowymi.
W zmysowym obrazowaniu rzeczywistoci naley odrni dwie kategorie percepcji:
uoglnionych wzorcw czy standardw postaciowych i maych detali morfologicznych,
zlokalizowanych w rnych obszarach korowych. Dopiero ich wzajemne skojarzenie umoliwia
powstawanie szczegowych obrazw zmysowych. Np. czowiek jest wyposaony w odrbne
obszary dla reprezentowania twarzy ludzkiej w ogle oraz jej rnorodnych szczegw (np. brwi,
oprawy oka i wykroje ust etc). Rozpoznanie okrelonej fizjonomii wymaga wic skojarzeniowego
wprowadzania uszczegawiajcych j detali we wntrze standardu postaciowego. Ewolucyjnie
starsze jest reprezentowanie standardowe.
Z kolei symbolizacja jest moliwa na skutek kojarzenia danych reprezentacji gnostycznych z
innymi reprezentacjami gnostycznymi (np. werbalnymi), przy koordynujcym wspdziaaniu
gnostycznych jednostek intuicyjnych. Te ostatnie reprezentuj stany szlakw skojarzeniowych, co
psychicznie manifestuje si jako doznawanie znacze pojciowych (zwerbalizowanych lub
awerbalnych), czyli jakby wewntrznego dostrzegania" relacji midzy rnymi elementami
obrazowego i symbolizowanego wiata. Psychicznym wyrazem centralizacji pola jednostek
intuicyjnych, wspartego o skojarzenia z reprezentacj wasnego ciaa i jego czynnoci, jest intuicja
wasnego Ja", cechujca si pojedynczoci i wysok kontynuowalnoci w czasie. Taka wanie
centralizacja jest warunkiem koniecznym powstania pola wiadomoci, ktrego zasadniczymi
przejawami s procesy doznawania wasnej aktywnoci psychicznej i samokontroli, umoliwiajce
uprzednie, mylowo-wyobraeniowe tworzenie programw dziaania i przewidywania ich
rezultatw. Naczeln funkcj wiadomoci jest regulowanie stosunkw midzy osobnikiem, a jego
26
otoczeniem spoeczno-kulturowym i naturalnym, ktre zachodzi czsto wbrew emocyjnie
sterowanym reakcjom odruchowym. Wszake, pole wiadomoci, o zmiennych granicach i
intensywnoci pobudzenia, cechuje si bardzo ograniczon pojemnoci i powolnoci
przetwarzania informacji. Niech uzmysowi to fakt, e na ok. 10
9
bitw informacji na sekund, ktre
wpywaj gwnymi kanaami zmysowymi w osobnika, zaledwie 10
2
bitw na sek. przetwarzanych
jest wiadomie. Nie ulega przy tym wtpliwoci, co wynika z rozlicznych obserwacji i
eksperymentw, e istotnie w polu podwiadomoci zachodzi ogromna ilo procesw
poznawczych i emocyjnych, ktre stanowi podstaw do sterowania czynnociami odruchowymi
oraz nastawie dla procesw wiadomych. Tylko zdecydowanie mniejsza cz spord
czynnoci, wykonywanych przez czowieka, podlega regulacji wiadomej, ktrej poddane s
jedynie ruchy mini szkieletowych (prkowanych) i poznawczo-decyzyjne przesuwanie pola
nadprogowej uwagi.
A zatem, olbrzymia cz modelu wiata, ktry wytwarza i uszczegawia czowiek w cigu
swego ycia jest zanurzona w mrocznych gbiach podwiadomoci. Cao tego modelu mona
uwaa za dynamicznie zorganizowany system norm psychonerwowych (i tylko nerwowych) dla
wykonywania rnorodnych czynnoci pod wpywem dziaajcych na osobnika bodcw
zewntrznych lub wewntrznych. Dziaanie kadej takiej normy, ktra zawsze posiada dwa
koce", tzn. rejestracyjny i decyzyjny, mona przedstawi nastpujco:
Rozpoznanie
sytuacji

Jedna cz norm jest wrodzonych, a druga - nabytych. Wrd tych drugich szczeglnie wany
dla czowieka jest ukad norm spoeczno-kulturowych, zintegrowany poprzez pole jednostek
intuicyjnych wok poczucia ,Ja" i zwrotnie sprzonych z ukadem norm wrodzonych, stanowicy
osobowo tj. Person osobnika, jako wyraz jego adaptacji do spoeczestwa.
Persona tworzy gwny zrb strukturalnego pola wiadomoci i jest formowana w drodze
procesu wychowania i ksztacenia.
Tymczasem zrb strukturalny pola podwiadomoci stanowiyby przede wszystkim gatunkowe,
a nastpnie indywidualne, wrodzone normy, dla czynnoci odruchowych, polegajce na
skojarzeniach rejestracyjno-napdowych. Drug sta, lub okresow czci pola podwiadomoci
powinny by normy dla odruchowych czynnoci nabytych, w tym take uprzednio wiadomie
wyuczonych, a nastpnie zautomatyzowanych (np. szereg ruchw miniowych przy chodzeniu
albo mwieniu), ktre wytworzyy si w drodze skojarze obszarw gnostycznych z motorycznymi
w mzgu korowym.
Z psychologicznego punktu widzenia w polu podwiadomoci wystpowayby przeto
odziedziczalne treci poznawczoemocyjne oraz treci nabywane w toku wytwarzania Persony,
ktre z takich czy innych powodw stay si podwiadomymi na stae (np. pami dowiadcze
wczesnego dziecistwa, albo zarejestrowanych sygnaw podprogowych, bdcych rezultatem
Rozpoznanie
sytuacji
Wzbudzenie
orodka
Czynno
narzdu
27
zbyt szybkich lub zbyt sabych bodcw, ktre jednak zadraniy receptory), albo s takimi
okresowo. Cz poznawcz tych pierwszych treci, powizan tak cile z gr orodkw
napdowych, wypadaoby nazywa za C. G. Jungiem reprezentacjami archetypowymi, albo krtko
archetypami.
Trudno nie uzna te, e przynajmniej te archetypy, ktre niekiedy przedstawiaj si
wiadomoci jako standardowe caoci postaciowe (np. wyobraenia rnych form antropo- i
zoomorficznych, krajobrazowych itd.), wystpuj w korowym podsystemie gnostycznym, stanowic
niejako grny koniec wrodzonych ogniw acucha skojarze poznawczych z orodkami
napdowymi. Mwic raczej literackim jzykiem Junga: archetypy to autoportrety instynktw".
Obecno wrodzonych wyobrae smakowych, wchowych, suchowych, wizualnych itd. u
czowieka i wyszych zwierzt nie ulega wtpliwoci w wietle rozmaitych bada nad
zachowaniem si maych dzieci, czy modocianych zwierzt. Tumacz one mnogo celowych
zachowa przystosowawczych u tych ostatnich w stosunku do pierwszy raz doznawanych,
zrnicowanych sytuacji yciowych.
Mwic krtko i wzowato, koncepcje psychiki ludzkiej jako tabula rasa", ktr dopiero po
urodzeniu zapisuje otoczenie, naley odoy raz na zawsze do lamusa rupieci mieszczaskiego
wiatopogldu. Jedyn dotychczas moliwo naukowego wyjanienia wystpowania odziedziczo-
nych skojarze archetypowo-emocyjnych w skali gatunkowej u czowieka moe dostarczy tylko
teoria ewolucji. Powinny one wwczas posiada warto przystosowawcz ze wzgldu na
sekwencje odruchowe, w ktrych sterowaniu uczestnicz, co doprowadzioby konsekwentnie do
ich faworyzowania poprzez selekcj naturaln. Przyjmujc takie zaoenia, mona z gry okreli
szereg upostaciowali archetypowych. Tak wic, byyby to przede wszystkim standardowe
reprezentacje wyobraeniowe odwiecznych zwierzcych wrogw gatunkowych czowieka takich
jak wielkie kotowate, jadowite gady i insekty etc, logicznie skojarzone z napdami strachu lub
agresji, ktre uruchamiaj kompleksy odruchowe ucieczki, albo ataku. Nastpnie mona
oczekiwa wystpowania upostaciowa antropomorficznych, odzwierciedlajcych
charakterystyczne rysy morfologiczno-czynnociowe ludzi w stereotypowych rolach Matki, Ojca,
Partnera Seksualnego i Wroga, bogato powizanych z odpowiednimi i take stereotypowymi
rozkadami gry orodkw napdowych i antynapdowych, wczajcych cae grupy zachowa
przystosowawczych, uczestniczcych w gatunkowo ustalonych wiziach czynnociowych,
czcych ludzi midzy sob w rnych fazach ontogenezy, tj. rozwoju osobniczego. Wydaje si
rzecz oczywist, e osobnicy zaopatrzeni w takie wrodzone normy, adekwatne do wanych
yciowo i uniwersalnie powtarzajcych si sytuacji bodcowych, byli ' selekcyjnie promowani w
stosunku do osobnikw ich pozbawionych, wzgldnie o normach nieadekwatnie uksztatowanych.
Oto, np. wyposaenie w archetyp gada o pokroju wa ju przy podprogowym dostrzeeniu jego
sylwetki, wczy lawinowo gotowo do ucieczki lub ataku. Albo te, niemowl zaopatrzone w
archetyp Matki bdzie zdolne od razu do wykonywania rnorodnych odruchw, umoliwiajcych
celowe wykorzystywanie protekcyjnych zachowa swej gwnej ywicielki i opiekunki.
28
Rzecz jasna, nie chodzi tu o izolowane od siebie reprezentacje archetypowe. Naley z gry
przypuci, e bd to cae kompleksy wyobraeniowe, w odpowiedni sposb pokojarzone ze
sob i obrastajce w cigu ycia osobnika w korespondujce z nimi treci psychiczne, ktre
zostay zepchnite z pola wiadomoci w toku jego socjalizacji. Ponadto, w polu wiadomoci, pod
wpywem nastawie archetypowych, bd si formowa adekwatne do nich ukady
wyobraeniowo-intuicyjne. W efekcie, trzeba tu mwi o caych cigach ideo-archetypowych, u
ktrych podstawy znajduj si dane orodki napdowe, a nastpnie skojarzone z nimi
bezporednio reprezentacje sygnaw receptorowych z podsystemu emocyjnego
(najprawdopodobniej nigdy niedostpne dla wiadomoci), ktre z kolei kojarz si z odpowiednimi
reprezentacjami archetypowymi z podsystemu gnostycznego i wreszcie te ostatnie dopiero bd
si wiza z nabytymi wyobraeniami i mylami.
Idc dalej, wypadaoby z naciskiem podkreli, e najcilejsze i najczciej powtarzajce si
wizi emocyjne cz osobnika z innymi ludmi w ich stereotypowych rolach biokulturowych, a ci
przedstawiaj si osobnikowi jako konkretne Persony, oraz, e u podstaw ksztatowania si
wasnej Persony ley reprezentacja postaciowa jego samego. Wskutek tego bd si formowa w
podwiadomoci wzgldnie autonomiczne kompleksy osobowociowe z nabytych i wypchnitych
ze wiadomoci treci psychicznych, organizujcych si wok gwnych archetypw.
Ostatecznie, zgodnie z koncepcj C. G. Junga, mona wymieni nastpujce kompleksy
osobowociowe:
- kompleks Cienia, uksztatowany z treci wynikajcych z niepodanych spoecznie
zachowa oraz archetypu Wroga, ktry jest napdzany gwnie przez orodki strachu i
agresji,
- kompleks Anima u mczyzny i Animus u kobiety, zwizane z dziaaniem napdu
seksu,
- kompleks Matki o bogatych zwizkach z rnymi napdami i antynapdami,
- kompleks Ojca, take obficie skojarzony z rnymi napdami, ale z wyrnieniem
napdu eksploracyjnego i znw strachu (przez zwizek z wychowawczymi represjami
ojca, odnoszcymi si te m. in. do wywoywania zachowa orientacyjno-
eksploracyjnych u dziecka, gwnie chopcw, przynajmniej w niedalekiej jeszcze
przeszoci....).
Z uwagi na dyformizm pciowy upostaciowa tych kompleksw, mona postulowa kojarzenie
kompleksu Cienia z kompleksem Ojca i ewentualnie Animus u kobiety, oraz kompleksu Anima z
kompleksem Matki, a w ogle bd one miay nieco odmienny charakter u obu pci, z uwagi na
okrelone rnice w drogach yciowych mczyzn i kobiet pod wzgldem biologicznym i
kulturowym.
Jeli ten wywd o strukturze pola podwiadomoci odpowiada rzeczywistoci neuropsychicznej,
wwczas naley oczekiwa, e:
- gwne reprezentacje archetypowe bd miay szans osobniczo manifestowa si,
29
pord innych, nabytych reprezentacji gnostycznych, w warunkach halucynowania,
ktre zostay wyej opisane,
- natomiast spoecznie, bd one wykazywa uniwersalne rozprzestrzenienie jako
typowe ideoarchetypy w wierzeniach magiczno-religijnych, skoro rdem tych drugich,
poza konkretn wiedz o otoczeniu, s stany ekstatyczno-wizyjne.
W tym drugim przypadku, uzewntrznione w komunikacji spoecznej zobrazowania archetypowe
powinny rni si od innych symboli kulturowych nie tylko swym uniwersalnym
rozprzestrzenieniem, lecz take monoci wskazania ich sensu adaptacyjnego w ewolucji
czowieka.
Tak przedstawiaby si naszkicowany tu pokrtce model organizacji psychonerwowej czowieka,
w oparciu o ktry mona zaj si teraz nieco szczegowiej jedn z gwnych dwoistoci w
postaci spolaryzowania na dziaajc na jawie Person i ukryt w znacznym stopniu w
podwiadomoci Antyperson, ktrej gwnym skadnikiem bdzie kompleks Cienia jak j okreli
C. G. Jung.
Jak ju wyej stwierdzono, Persona jest zasadniczo rezultatem zabiegw wychowawczych i
ksztaceniowych, ktre prowadz do asocjacyjnego sprzgania ukadu norm spoeczno-
kulturowych z ukadem norm wrodzonych w osobniku, decydujcych o rnorodnych jego
uzdolnieniach i sprawnociach oraz cechach temperamentu.
Z natury rzeczy, proces ten obfituje, poczwszy od wczesnego dziecistwa, w mnogo sytuacji
konfliktowych, powizanych ze spychaniem w podwiadomo rnorodnych treci poznawczych i
hamowaniem emocji.
Oto dziecko karane jest zwykle (przy rozmaitym rozoeniu akcentw w rnych
spoeczestwach) przez dorose otoczenie lub same okolicznoci, ktre wywoao, za zbir
nastpujcych zachowa:
- nadmiern ruchliwo i krzykliwo,
- brak sprawnoci ruchowej przy jedzeniu, piciu, chodzeniu, bieganiu (bolesne upadki)
itd.,
- wprowadzanie nieadu i dziaalno niszczycielsk,
- agresywne opieranie si dorosym i bijatyki,
- niedozwolon ciekawo i natrctwo,
- samolubno i w ogle przesadny egocentryzm,
- zachowania bezwstydne i sprzeczne ze zrytualizowanymi konwencjami,
- szydercze wymiewanie si z dorosych, bd ich okamywanie itp.
Naley sdzi, e wynikajcy std materia wyobraeniowy, przy caym swym bogactwie,
powinien jednak konstytuowa si w pewien kompleks asocjacyjny, ze wzgldu na jego
powizanie przede wszystkim z popdami strachu (wzbudzany przez bolesne represje lub pami
o nich), agresji, a w dalszej kolejnoci i eksploracji, ktre musz by tumione, przy czym
eksploracja tylko w pewnych sytuacjach.
30
Skoro tak, to rdzeniem archetypowym, do ktrego bdzie si konsekwentnie dowizywa ten
materia, powinien by kompleks Wroga, wyraajcy si w grnej" swej czci w standardzie
postaciowym czowieka w stanie agresji, a w dolnej" - w upostaciowaniach zoomorficznych
kotowatych, jadowitych gadw, insektw i pajkw itp., mogcych si przejawia w formie
mieszanej i wreszcie - w mao ju zrnicowanych doznaniach ciemnoci, zbytniego zimna albo
gorca, blu i innych przykrych wrae. Ontogenetycznie, najwczeniejsz czci mogaby tu by
gboko ulokowana i zablokowana normalnie dla wiadomoci pami niezwykle konfliktowego i
bolesnego przejcia przez kana porodowy, ktrej istnienie zdaj si dowodzi badania S. Grofa.
W ten sposb, wraz z genez i ewolucj Persony w osobniku, jako wyrazu wkodowania we
spoeczno-kulturowego programu rozwojowego, bdzie si organizowa i rozwija Antypersona,
jako wynik konfliktowego zderzenia z programem genetycznym. Antypersona jest przeto
podstawowym antagonist Persony, ukrytym w podwiadomoci i bdcym rdem rnorodnych
nastawie osobnika ku dziaaniom spoecznie niepodanym lub wrcz zakazanym. Nie mona
przy tym powiedzie, by bya ona pozbawiona sensu przystosowawczego, jak na og wszystko co
jest w czowieku, nalecym wszak wraz z innymi istotami ywymi do systemw samodzielnych.
Czowiek bowiem moe si znajdowa i czsto si znajduje w wielu sytuacjach wymagajcych
wanie zachowa w normalnych warunkach niewaciwych (np. w czasie zatargw z otoczeniem,
w okresie wojny itp.). Nastpi wtedy przystosowawcze zablokowanie czci Persony i
odblokowanie odpowiedniej czci Antypersony. Zwykle w takich przypadkach mwi si wtedy o
kim, e zmieni si nie do poznania, e przesta by sob, e wyszed z niego siedzcy w nim
diabe itp.
Szczeglnie wyrazicie i rnorodnie przejawia si funkcjonowanie Antypersony w
schizofrenicznej fazie owadnicia", kiedy to dochodzi do uroje i halucynacji wskutek wtargnicia
w pole wiadomoci struktur podwiadomych przez odblokowanie odpowiednich kanaw
skojarzeniowych. Wwczas jednak osobnik traci zwykle swe moliwoci przystosowawcze, jeli nie
dochodzi do waciwego powtrnego zintegrowania struktur Persony z ewentualnymi fragmentami
z pola podwiadomoci. Moliwe jest te przeskakiwanie z Persony na Antyperson np. w
neurozie typu histerycznego.
Tak wic, kady czowiek posiada swego wewntrznego Przeciwnika, przechodzcego w
legion" upostaciowa szczegowych. Jego to personifikacje udostpniane wiadomoci w
stanach halucynacyjnych stanowiy materia wyjciowy do kulturowych przetworze w stereotypy
istot diabelskich i demonicznych, odpowiedzialnych za zo moralne i fizyczne w wyjanianiu wiata
przez wierzenia magiczno-religijne. Trudno aby byo inaczej, skoro to wanie w obrbie dawnych
ideologicznych systemw sterujcych, ktre z powodw ewolucyjnych byy magiczno-religijnego
typu, doszo do wytworzenia rozlicznych technik deprywacyjnych, wspomaganych nagminnie
uyciem substancji halucynogennych.
Charakterystyk kulturowych odzwierciedle Antypersony mona teoretycznie wyprowadzi z jej
struktury, a w szczeglnoci z tego materiau treciowego, ktry wynika z podanego wyej modelu
31
karalnoci dziecka. Tak wic, odzwierciedlenia te powinny by zdominowane przez nastpujce
motywy:
- buntu i walki z istotami reprezentujcymi ad fizyczny i moralny,
- upadku Z nieba na ziemi",
- szyderczoci, pogardy, nienawici,
- rnego rodzaju dziaa destrukcyjnych, zgieku i bezadu,
- kusicielstwa i kamliwoci oraz niedozwolonego poznania,
- atwej monoci przechodzenia w wiele postaci, ze szczeglnym uwzgldnieniem
Gada, Wielkiego Kota, Latajcych Insektw, rozmaicie jednoczonych w wyobraeniu
Smoka,
- rodowiskowego powizania z lewostronnoci i mrokami nocy, a w ogle - ze
wiatem Podziemnym, wypenionym agresj, blem i strachem.
Wdzicznych przykadw na wystpowanie takiego wanie kompleksu motyww dostarczaj
wierzenia staroytnych religii astrobiologicznych, a nastpnie - uniwersalistycznych. Do tu
wspomnie postacie Apopa, Tyfona, Arymana, Czi-ju, Czarnego Tezkatlipoki, a wreszcie - Mary i
Szatana. Wobec tego, proces formowania si Persony (kulturowej indywidualnoci), a w przypadku
wyszej inicjacji religijnej - Superpersony (indywiduacji w sensie C. G. Junga), uzyskanej w drodze
surowego przestrzegania zasad moralno-etycznych i zastosowania praktyk autodeprywacyjnych,
bdzie obrazowany w stereotypowym wtku walki ze Smokiem, nad ktrym zwycistwo przynosi
bogosawione skutki.
Przy zaoeniu susznoci przedstawionej tu koncepcji Antypersony, z gry naley si te liczy
z okrelonymi prawidowociami kulturowej zmiennoci takich czy innych jej odwzorowa. Skoro
bowiem stopie zrnicowania i scalenia ontogenetycznie nabytych treci Antypersony jest
zaleny od stopnia zrnicowania i zintegrowania Persony, wobec tego, w spoeczestwach nie
wymagajcych silniej zrnicowanych i bogatszych osobowoci (np. zbieraczo-owieckich),
mityczne personifikacje bd ambiwalentne i o sabiej zarysowanej charakterystyce, podczas gdy
w spoeczestwach zurbanizowanych sytuacja musi by odwrotna. U tych ostatnich konsekwentnie
bdzie rwnie manifestowa si tendencja do maskulinizacji Przeciwnika", z uwagi na
zdecydowane powizania mczyzny z represyjnoci w wychowaniu rodzinnym, zarzdzaniu
spoecznym i w wojnie.
W relacjach interpersonalnych obecno Antypersony o okrelonej specyfice osobniczej w
grnych" swych czciach, moe wyjania czste zjawisko doznania nieuzasadnionej racjonalnie
antypatii w stosunku do nawet pierwszy raz napotkanego czowieka. Dzieje si tak na skutek tego,
e takie czy inne cechy jego morfofunkcjonalnej charakterystyki mog odpowiada odnonym
atrybutom Antypersony u osobnika, ktry si z nim zetkn, co automatycznie wzbudzi napd
agresji lub strachu, a w kadym razie wywoa agresj. W przypadku koniecznoci dalszego
wspdziaania z owym antypatycznym" czowiekiem, czsto dochodzi do superprojekcji na niego
innych jeszcze waciwoci wasnej Antypersony, czyli do dostrzegania w nim dalszych,
32
awersyjnych cech, ktrych wcale nie musi posiada. W rezultacie, przez sprzenie zwrotne we
wzajemnym komunikowaniu si obu tych ludzi, moe doj do obustronnej, wzmagajcej si
wrogoci, cho brak byo na pocztku realnych do niej podstaw.
W tym wikszym stopniu, podobne superprojekcje wewntrzne uksztatowanych atrybutw
Antypersony w stosunku do korespondujcych z nimi w okrelony sposb zdarze w otoczeniu
naturalnym, lub spoeczno-kulturowym, mogy by dokonywane przez psychik czowieka
archaicznego, cechujc si tendencj do tworzenia rozlegych, analogizujcych skojarze. Oto
np. motyw upadku z nieba na ziemi", formujcy si w okresie nabywania przez dziecko lokomocji
dojrzaej, w naturalny niejako sposb mgby by zarwno przenoszony na wszelkie katastroficzne
spadki na ziemi cia kosmicznych (np. duych meteorw), jak i nagej utraty wadzy przez
staroytnego krla.
Po tych wszystkich wyjanieniach dotyczcych struktury Antypersony, warto teraz zada sobie
pytanie o jej przypuszczaln lokalizacj pod wzgldem neurofizjologicznym. Ot, jakby nie byo
dosy wszystkich wymienionych tu polaryzacji w naturze ludzkiej, trzeba wymieni jeszcze jedn i
to wystpujc na najwyszym pitrze procesw poznawczo-emocyjnych, a mianowicie -
asymetri funkcjonaln obu pkul mzgowych. Z podsumowanych w USA przez R. E. Ornsteina i
D. Galina, a w ZSRR, przez V. L. Deglina, bada ostatnich lat wynika, e u ponad 97% ludzi
(praworcznych) orodki symbolizacji werbalnej i pisanej, oraz matematycznej, zawarte s w
pkuli lewej, ktra decyzyjnie zawiaduje ruchami mini prawej strony ciaa, za w pkuli prawej,
rzdzcej ruchami lewej strony ciaa, mieszcz si orodki rozpoznawania ksztatw, intonacji i
melodyki dwikw oraz poczucie rytmu tanecznego. W rezultacie, dziaania lewej pkuli
umoliwiaj rozpoznanie porzdku czasowego, a prawej - porzdku przestrzennego, a ponadto
okazao si, e skojarzenia z emocjami dodatnimi i zwizanymi z socjalizacj (poczucie
sensownoci i optymistyczne planowanie) dominuj w lewej pkuli, za emocje negatywne (brak
przyszoci i celowoci) w prawej.
Zasadnicza cz zrbu strukturalnego Persony, uformowanej wszak przy wybitnym
wspudziale instruktau werbalnego, powinna si wic mieci w lewej pkuli, podczas gdy w
prawej - zasadnicza cz Antypersony. Wspomniani wyej autorzy konkluduj, e zalenie od
sytuacji yciowej, obie pkule dziaaj wymiennie (a s poczone szlakami skojarzeniowymi
zoonymi a z 2 x 10 wkien nerwowych!), przy dominacji lewej, ktra moe jednoczenie
korzysta z czci pamici i przetwarzania informacji pkuli prawej, ale bez jej motywacji i
programowania, ktre podlegaj hamowaniu.
Wreszcie trzeba by si zatrzyma krtko nad kwesti moliwoci integrowania si Persony i
Antypersony w toku rozwoju osobnika i ich wzgldnej stabilizacji strukturalnej w wieku dojrzaym.
Ot, wiarygodnego wyjanienia udziela E. L. Hartman, wybitny badacz amerykaski przysto-
sowawczych funkcji snu. W swym podsumowaniu bada wasnych i cudzych w tej dziedzinie
stwierdzi on ostatnio, e w czasie snu wanie zachodz codziennie procesy reperowania
zuytych" w stanie jawy pocze nerwowych, oraz selektywnego doczania nowych nabytych
33
treci do poprzedniego materiau pamiciowego, czego psychicznym wyrazem jest faza marze
sennych.
Na zakoczenie niniejszych wywodw moe by interesujce zadanie sobie pytania o dalsze,
moliwe losy Antypersony.
Tak wic, w czasach wspczesnej cywilizacji zurbanizowanej fazy uprzemysowienia,
poczonej z upowszechnianiem si wiatopogldu scjentystycznego, naley si liczy z
zapocztkowaniem procesw przebudowy strukturalnej pola podwiadomoci. Czowiek staje si
bowiem w wysokim stopniu izolowany od wielu elementw otoczenia naturalnego, wspyjc
coraz cilej ze rodowiskiem urzdze technicznych. Ponadto, coraz bardziej rozluniaj si
wizy emocyjne osobnika z innymi ludmi, gdy wspdziaa on z coraz wiksz ich grupa, o
szybko zmieniajcym si skadzie osobowym. Inaczej te przebiega ksztatowanie si Persony,
poniewa wytwarza si ona przy coraz mniejszym udziale bodcw represyjnych ze strony
dorosego otoczenia, ktre te stawia mniejsze wymagania odnonie przestrzegania zasad
moralnych i przepisw zrytualizowanych zachowa, ktrych ilo wyranie si zmniejsza.
Zarazem intensywnie jest wprowadzany w Person wiatopogld scjentystyczny, operujcy w
zasadzie paradygmatem zmatematyzowanego mechanizmu", co prowadzi do
zdepersonifikowanej wizji wiata, przy czym chodzi tu o Person inyniersk", urzdnicz" czy
menadersk" albo naukow", przeznaczon odpowiednio do wynajdywania i obsugi urzdze
technicznych, organizowania stosunkw interpersonalnych w przemyle, aparacie kontroli i
.zarzdzania albo do tworzenia naukowych modeli teoretycznych. W atrybut osobowoci s
zaopatrzeni ju tylko sami ludzie.
Niebo stao si wic niebem, Soce-socem, Ziemia-ziemi, choroby-chorobami, a wojny-
wojnami.
To ju nie Aryman, z zastpem swych Deww, jest sprawc wszelkich orocesw rozpadu, lecz
entropijne procesy samowyrwnawcze. Nie Szatan kusi do zego, ale mechanizm podwiadomych
nastawie, a w ogle to jego posta blaknie i zaczyna znika z dotd funkcjonujcych systemw
religijnych, co wyranie przejawia si w Judeo-chrzecijastwie. Przecie nakazem spoecznym
jest wanie chciwe zjadanie owocw z Drzewa Poznania i egocentryczne denie do maksimum
komfortu yciowego.
Jak wobec tego wszystkiego mona sobie wyobrazi ewentualne przeksztacenia Antypersony
czowieka bliszej czy dalszej przyszoci?
Ot, idc od dou" przestrzeni psychicznej, powinny ulega rozpadowi wyobraenia
archetypowe zwierzcych wrogw czowieka, skoro utrac one sens przystosowawczy, a co za
tym idzie, nie bd one dalej podtrzymywane przez selekcj naturaln. Rozwaajc za kwesti
od gry", Antypersona przypuszczalnie zuboeje w treci nabyte i ulegnie te w jakim stopniu
depersonifikacji. By moe, gwn jej czci organizujc stanie si standard postaciowy
czowieka-wroga, otoczonego treciami wynikajcymi z infantylnie niecelowych zachowa wobec
urzdze technicznych oraz - gbiej, pamici konfliktowego przejcia przez kana porodowy, jeli
34
nie nastpi era inkubatorw...
Straszliwy Smok i zwyciajce go bstwo albo heros, znikn na zawsze z repertuaru
kulturowej symbolizacji, chyba e... Chyba, e przedstawiona tu koncepcja Przeciwnika jest zbyt
jednostronna...

35
ROZDZIA IV
ANTROPOLOGICZNA KONCEPCJA PROCESU SYMBOLIZACJI
1. Symbolizacja wewntrzna
Symbolizacja, mwic oglnie, jest procesem kodowania informacji w wyrnionym systemie
znakw, zachodzcym wewntrznie w osobniku ludzkim, oraz zewntrznie - w spoecznym
przekazie informacji.
Podstaw neurofizjologiczn symbolizacji wewntrznej stanowi typowe dla czowieka i
wyszych prymatw rozgraniczenie korowych obszarw projekcyjnych od reprezentujcych
(gnostycznych w sensie J. Konorskiego), umoliwiajce psychiczne odrnienie postrzee od
wyobrae i zachodzenie funkcji imaginowania.
Postrzeenie, jako ostateczna odpowied na podranienie powierzchni recepcyjnej narzdu
zmysowego bodcami otoczenia, jest ywym, wyranym i plastycznym obrazem, ktremu
towarzyszy poczucie eksterioryzacji (przedmiotowego wystpowania na zewntrz osobnika).
Zgodnie z koncepcj J. Konorskiego (1969), doznawanie postrzee jest umoliwione
wzbudzeniem przez sygnay z obwodu recepcyjnego jednoczenie neuronw projekcyjnych i
reprezentujcych i te pierwsze wanie s odpowiedzialne za poczucie eksterioryzacji obrazu.
Wyobraenie natomiast jest na og mniej wyrazistym i plastycznym obrazem, ktremu
towarzyszy poczucie, e wystpuje on tylko wewntrznie. Jest to skutek wzbudzenia jedynie
neuronw reprezentujcych sabszymi sygnaami ze szlakw asocjacyjnych, ktre nie wzbudzaj
jednoczenie neuronw projekcyjnych.

Ryc. 1. Neurofizjologiczne ujcie
postrzegania, wyobraania i
halucynowania wedug J.
Konorowskiego. Objanienia: R -
pitro gnostyczne (czyli obrazujce),
R
s
- pitro projekcyjne, af - drogi
aferentne, ef - drogi eferentne, cel -
eferentne drogi odruchu
celowniczego receptora, as - drogi
asocjacyjne; drogi czynne w danej
chwili oznaczone s liniami
cigymi, a drogi nieczynne
(zahamowane) liniami
przerywanymi

Oprcz postrzee i wyobrae czowiek moe jeszcze doznawa halucynacji, ktre s
wyobraeniami przeksztaconymi w postrzeenia, czemu towarzysz silne emocje i ewentualnie
zmiany w kategoryzacji czasu i przestrzeni, oraz polimodalno zmysowa. Halucynacje s
rezultatem pojawienia si na szlakach asocjacyjnych silnych i dugotrwaych impulsw, ktre s w
stanie nie tylko wzbudzi neurony reprezentujce, lecz take projekcyjne. rdem takich impulsw
s dostatecznie silne wzbudzenia orodkw napdw emocyjnych mieszczcych si w mzgu
podkorowym.
36
Schematy neurofizjologiczne dla wszystkich trzech sposobw obrazowania zmysowego podane
s na ryc. 1.
Funkcja imaginowania polega na odrywaniu poszczeglnych skadnikw od kompleksw
wyobrae spostrzegawczych, ktre przedstawiaj zaobserwowane w otoczeniu sytuacje i na
kojarzeniu ich w odrbne kompleksy skojarzeniowe. Chodzi tu o izolowanie wyobrae albo penej
postaci obiektw otoczenia z ich sytuacyjnego kontekstu spostrzeeniowego albo te takich czy
innych ich elementw z niszych piter gnozji zmysowej, a nastpnie o doczenie ich do innych
zbiorw wyobrae. W szczeglnoci moe te chodzi o tworzenie wyobrae fantastycznych,
zoonych z oderwanych detali morfologicznych od rnych caoci postaciowych, ktre
konstytuujc nowe caoci, znw s doczane do innych zbiorw wyobrae.
W pierwszym i trzecim przypadku bd to formy obrazowe (ikoniczne), a w drugim - formy
abstrakcyjne.
Jeli te imaginatywne skojarzenia doczajce dane wyobraenie imaginatywne do innych
wyobrae zostan utrwalone z takich czy innych powodw, wwczas moe ono peni rol
wewntrznego w osobniku znaku symbolicznego. Wtedy form znaku stanowi to wyobraenie
imaginatywne, a jego znaczenie bdzie okrelone przez doczajce skojarzenie imaginatywne,
ktre mona ju dalej nazywa symbolizujcym.
Wynika std, e kady znak symboliczny bdzie nonikiem dwch kategorii informacji: 1. tych,
ktre s zawarte w samej strukturze znaku i 2. tych, ktre s poza t struktur i s okrelone przez
skojarzenie symbolizujce.
Tylko te drugie informacje stanowi wic znaczenie znaku.
Funkcja imaginowania moe zachodzi niejako od dou", czyli pod wpywem sygnaw
emocyjnych, ktrych rdem jest gra pobudze podkorowych orodkw rnych napdw
(podwiadome albo spontaniczne imaginowanie), albo te od gry", tj. pod wpywem sygnaw
wychodzcych ze scentralizowanego pola rejestratorw znacze pojciowych (relacji
skojarzeniowych) ludzkiej wiadomoci introspekcyjno-refle-ksyjnej (wiadome, czyli dowolne
imaginowanie).
Czsto zdarza si te mieszana sytuacja, kiedy to w ksztatowaniu si skojarze
symbolizujcych odgrywaj rol automatyzmy postrzegania, wynikajce z pamiciowego
utrwalania si poprzednio zaobserwowanej sytuacji, w ktrej rne obiekty otoczenia wystpiy w
ich powizaniach relacyjnych. Wrd tych relacji mogy si objawi identyczne lub podobne
wasnoci obiektw, poza tym od siebie rnych. W takim przypadku jest sens mwi o
skojarzeniach analogizujcych nabytych. Jest tak poniewa analogia jest niczym innym jak
procesem identyfikowania obiektw na podstawie pewnych ich cech, przy jednoczesnym ich
odrnianiu w oparciu o inne ich wasnoci.
Wreszcie, szczeglnym rodzajem skojarze symbolizujcych bd odziedziczalne skojarzenia
czce pewne orodki obrazujce z orodkami napdw i antynapdw, ktre idc ladami C. G.
Junga, wypada nazwa archetypowymi. Rne badania kliniczne i eksperymenty z maymi dziemi
37
dowiody wystpowania takich genetycznie uwarunkowanych poznawczo-emocyjnych skojarze.
Ostatecznie, skojarzenia symbolizujce mog powstawa na trzy rne sposoby: 1. na skutek
wrodzonej struktury skojarze bezporednio czcych orodki napdw i antynapdw z
okrelonymi orodkami reprezentujcymi (skojarzenia archetypowe), 2. jako rezultat skojarze
uzyskanych w drodze postrzegania, ktre identyfikuj obiekty rne pod innymi wzgldami
(skojarzenia analogizujce nabyte) i 3. na drodze dowolnych, czyli wytwarzanych cakowicie
wiadomie skojarze imaginatywnych, ktre mog by nastpnie kulturowo wdraane i utrwalane
przez wychowanie i ksztacenie (skojarzenia arbitralne).
Zgodnie z tymi trzema typami skojarze symbolizujcych, naley wyrnia trzy kategorie
znakw symbolicznych, a mianowicie: 1. archetypowe znaki symboliczne, 2. analogizujce nabyte
znaki symboliczne i 3. arbitralne znaki symboliczne.
Znaki symboliczne archetypowe symbolizuj stereotypow gr wzbudze orodkw
napdowych i antynapdowych w zwizku z ewolucyjnie ustalonymi, a przeto gatunkowo
powtarzajcymi si sytuacjami przystosowawczymi, ktre wymagay podejmowania szybkich
czynnoci odruchowych (instynktownych). Uywajc poetyckiego okrelenia Junga, archetypy, to
autoportrety instynktw" (Jacobi, 1968). Bd one wic odgrywa szczegln rol przy
powtrzeniach tych sytuacji w yciu osobnika na jawie, a dalej w symbolizmie marze sennych i w
stanach transowych, a wreszcie w magii, religii oraz w sztuce.

Tabela 3- Charakterystyka gwnych kategorii znakw symbolicznych

Cechy s.z. archetypowe s.z. analogizujce nabyte s.z. arbitralne
Typ
skojarze
symboli-
zujcych
Przystosowawczo ustalone,
wrodzone skojarzenia
archetypowe, czce
bezporednio orodki napdowe
lub antynapedowe z
okrelonymi orodkami
obrazujcymi
Imaginatywnie analogizujce
skojarzenia przez identyczno
pewnych cech poza tym rnych
od siebie postrzee obiektw
otoczenia, kierowane przez
automatyzmy percepcji wiadome
zestawianie wynikw obserwacji
wiadomie dowolne skojarzenia
imaginatywne, czce intuicje
pojciowe z wyobraeniami
znakw, kulturowo utrwalane
przez wychowanie i ksztacenie
Forma znaku Obrazy swoistych wasnoci
pewnych obiektw otoczenia,
wyrnionych przez ich ste-
reotypow czno z emocjami
lub nastrojami w gatunkowo
okrelonych sytuacjach
Zwykle caociowy obraz
okrelonego obiektu otoczenia
Imaginatywny, dowolny obraz,
akustyczny lub wizualny, ktry
najczciej nie przedstawia
okrelonego obiektu otoczenia
(forma abstrakcyjna)
Wybr znaku Wymuszony genetycznie w
drodze selekcji naturalnej, cho
aktualizowany przez pierwsz
percepcj danej sytuacji
przystosowawczej
Ograniczony wynikami
obserwacji, zwizkami
analogizujcymi z archetypami lub
konwencj kulturow
Losowy lub wiadomie dowolny
Relacja
formy znaku
do denotacji
Bak zwizku, poniewa emocje
i nastroje nie s obrazami
Zwizek przez analogizujc
wsplnot pewnych cech formy
znaku i postaci obiektu
Brak zwizku
38
Funkcja
semantyczna
Oznakowanie emocji i
nastrojw oraz innych obiektw
otoczenia przez skojarzenia
analogizujce lub stereotypy
emocyjne; wybitna
wieloznaczno
Oznakowanie innych obiektw
otoczenia pod jakim wzgldem
analogicznych; wieloznaczno
ograniczona obserwacj
analogizujc lub konwencj
kulturow
Arbitralne oznakowanie
elementw i zachodzcych midzy
nimi relacji rzeczywistoci
wewntrznej i zewntrznej, a w
tym wysoce abstrakcyjnych poj;
silna tendencja do
jednoznacznoci i wyranoci
semantycznej
Szczeglne
wykorzys-
tanie w
kulturze
Magia i religia, sztuka Magia, religia i sztuka; pikto- i
ideogramy, zapis figuratywny pism
analitycznych
Obsuga wszystkich dziedzin
kultury w zakresie wszechstronnej
komunikacji jzykowej, a
szczeglnie nauki

Ze wzgldu na wystpowanie znakw symbolicznych archetypowych w polu podwiadomoci,
w cisej cznoci z napdami i antynapdami, musi wystpowa ich obrastanie" w informacje
zawarte w zepchnitych ze wiadomoci do tego pola treciach wyobraeniowo-mylowych w toku
wychowawczo-ksztaceniowego procesu wytwarzania osobowoci. W zwizku z tym znaki
archetypowe bd nacechowane tajemnicz wieloznacznoci i powodowaniem silnych pobudze
emocyjnych lub nastrojowych. Z kolei ich obrazowo, odnoszca si do rnych standardowych
cech otoczenia, bdzie prowadzi do ich przechodzenia w znaki analogizujce nabyte (np. znak
kompleksu archetypowego Wroga - w formie wowatego pokroju gada, wielkiego zwierzcia
kotowatego, czy wzorca postaciowego czowieka w stanie agresji), ktre stanowi poredni
kategori symboli midzy archetypami, a symbolami arbitralnymi. Jest tak, poniewa wytwarzanie
nadajcych znaczenia skojarze analogizujcych moe by kierowane z jednej strony w sposb
wiadomy wynikami naturalnej obserwacji przedmiotw i procesw otoczenia w relacjach, ktre je
ze sob wi, z drugiej - wpywami w/w skojarze archetypowych, w poczeniu z takimi reguami
podwiadomego analogizowania, jak: 1. wizania przeciwiestw (coincidentio oppositorum), 2.
powierzchownego podobiestwa, 3. prostego wspwystpowania w czasie lub przestrzeni, 4.
bezporedniego nastpstwa czasowego i 5. zastpowania czci caoci i odwrotnie.
Znaki analogizujce nabyte bd przeto w dalszym cigu wieloznaczne, z uwagi na moliw
rozlego skojarze analogizujcych, ale bd miay lepiej ustalone znaczenia (wiksz
wyrano semantyczn). Zapewni to zwikszon powtarzalno w informacyjnym oddziaywaniu
tego samego symbolu na rnych osobnikw. Ponadto bdzie tu wystpowa wiksza dowolno
wyboru samej postaci znaku, ktrym jest przewanie okrelony obraz obiektu otoczenia (np.
wyrniony gatunek zwierzcia lub roliny, zbiornik wodny, metal, kamie drogocenny, obiekt
architektoniczny itd.). Obrazowe znaki analogizujce nabyte bd odgryway podobn rol w
kulturze jak archetypy, ale mog te by wykorzystywane w kodowaniu konkretnej,
zracjonalizowanej wiedzy o otoczeniu lub samym czowieku, przechodzc w stan znaku
arbitralnego, jeli ulegn penej konwencjonalizacji. Przykadem moe by jajo, ktrego ksztat i
funkcja biologiczna w wiecie ptakw, pazw, gadw, owadw eto. analogizuje w wiecie
czowieka idee ograniczonej otoczk, obej przestrzeni zawierajcej potencja ywej istoty.


39
Rvc 2. Jajo Kosmiczne jako przykad analogizowania obrazowego
Atrybuty naturalne Moliwe treci analogizowane
Ksztat i funkcja, ktre upodobniaj do siebie jaja ptasie,
gadzie, pazie, owadzie, a wreszcie i ziarna rolin.
Ograniczona otoczk, oba, zamknita przestrze,
zawierajca potencja istoty ywej.
Jaja ptasie, najwiksze i najatwiejsze do obserwacji,
zawieraj tko i biako. ., .
Okrge i gste tko kojarzy si ze socem, biako bardziej
cieke i sabo zabarwione na tawy kolor analogizuje
wod, wody porodowe i ksiyc; cao daje ide polaryzacji
potencjau yciowego.
Wzgldnie jednorodne wntrze przeksztaca si w
skomplikowan istot yw.
Potencja przejcia od jednorodnoci rozdwojonej do bardzo
zrnicowanej caoci ywej istoty
Pod naporem rozwijajcej si istoty pka skorupa Pknicie na sklepienie grne i dolne, tj. Niebo i Ziemi, z
yw caoci po rodku.
Jaja w naturze skadane s cyklicznie z wiosn, podobnie
jak ziarno jest wtedy wkadane w ziemi
Cykliczno zjawiania si potencjau yciowego
Rozwj ycia w jaju wymaga nagrzania podobnie jak
ziarna w ziemi.
Otaczajca jajo przestrze ma charakter ciepego ona
macierzyskiego.
Konkluzja ideowa wynikajca z analogizowania obrazowego: jajo to oddzielona dobrze od
otoczenia, sferoidalna przestrze, zawierajca potencja ycia jako zjednoczenie wyjciowej pary
przeciwiestw mocy Soca i Ksiyca, a wic wszystko bierze swj pocztek z jaj; wiat jako
Antropokosmos wyoni si z Jaja Kosmicznego.
Jaja ptasie, najwiksze i najatwiejsze do obserwacji, zawieraj tko i biako. Pierwszy z tych
skadnikw kojarzy si moe ze Socem, a drugi, bardziej cieky i o bledszym zabarwieniu z
wod, a szczeglnie z wodami porodowymi, a wic i Ksiycem. W rezultacie uzyskuje si ide
spolaryzowanego potencjau yciowego. Wiadomo dalej, e to wzgldnie jednorodne wntrze
przeksztaca si w arcyskomplikowany, ywy organizm, skd wynika analogia do potencjau
przejcia z jednorodnoci do bardzo zrnicowanej caoci ywej istoty. Rozwj jaj ptasich
wymaga nagrzania, podobnie jak ziarno w ziemi, a wic otaczajca jajo przestrze przybiera
charakter ciepego ona macierzyskiego. Te i inne skojarzenia analogizujce mogy ulec u
podstaw znanego w mitologi rnych ludw symbolu Jaja Kosmicznego. Odpowiedni schemat ana-
logizowania przedstawia zestawienie tabelaryczne na ryc. 2.
Tymczasem, symboliczne znaki arbitralne optymalizuj proces sym-bolizacji w kierunku
jednoznacznoci i swobody kombinowania znakw w rne ukady, stanowic niejako przeciwny
biegun w stosunku do znakw archetypowych. Znaki arbitralne bowiem charakteryzuj si na og
penym oderwaniem postaci (formy) znaku od postaci desygnatw, do ktrych si odnosz. Np.
sowo sl" albo znak chemiczny NaCl nie zawieraj w sobie adnych cech postrzeeniowych soli -
jej sonoci, krystalicznoci, twardoci itd. W ten sposb, znaki arbitralne mog by poddane
dowolnym procesom kojarzeniowym wiadomoci, bdc uwolnione od automaty zmw analogi-
zujcej percepcji lub stereotypw emocyjnych. Nic dziwnego wic, e znaki symboliczne arbitralne
odgrywaj tak wielk rol w kodowaniu wysoce abstrakcyjnych poj nauki, umoliwiajc wyjcie
40
poza ograniczenia zmy-sowo-postrzeeniowego widzenia wiata, ktre czowiek zyska po swych
zwierzcych przodkach, jako przystosowawczo wygodn superprojekcj na bodce otoczenia.
Wymownie dowodzi tego rozwj wspczesnej fizyki teoretycznej.
Charakterystyk wszystkich trzech kategorii znakw symbolicznych podsumowuje tabela 3., za
dwch sposobw pozyskiwania znacze przez czowieka - tabela 4.
Tabela 4. Polaryzacja czowieka w sposobach pozyskiwania znacze
Elementy charakteryzujce Kojarzenie dedukcyjne
(rozumowanie)
Kojarzenie analogizujce
1. Punkt wyjcia Minimalny zbir aksjomatw jako
generator znacze zawartych we
wnioskach
Domena symboliczna jako atraktor
znacze zawartych w analogiach
2 Reguy dziaania Dedukcja przez sylogizmy Heureza analogizujca przez
inspiracj
3. Struktura asocjacyjna Sekwencyjna: od ogu do
szczegw
Caociowo-dorodkowa: od
szczegu do ogu'
4. Relacja czasowa Diachronia: wysnuwanie znacze -
rozpywy rozgazione
Synchronia: dowizywanie znacze
przez utosamianie analogizujce -
Iluminacja
5. Okrelenie metaforyczne Drzewo" - wzrastanie Sie pajcza" - krystalizacja w
roztworze nasyconym
6. Rodzaj predykcji Zalenoci funkcyjne ze zmienn
czasow przy zachowaniu nastpstwa
momentw czasowych
Wrenie z analogii symptomw lub
wynikw kultowych gier losowych w
jednej warstwie" czasu
7. Typy oznakowa Symboliczne znaki arbitralne Symboliczne znaki archetypowe i
obrazowe nabyte
8. Wzorzec naturalny Komunikacja werbalna (midzy
ludmi)
Percepcja zmysowa, gwnie
wzrokowa (komunikacja ze wiatem)
9. Udzia pkul mzgowych Lewa Prawa
10. Udzia strony psychicznej wiadomo (Ego) Podwiadomo (Gatunek)
11. Ujcie oglne Teoria naukowa Mit religijny
12. Wykorzystanie instrumentalne Technika Magia
13. Przejawy w filozofii Arystoteles - Kartezjusz Platon - Leibniz
14. Przejawanie si w dziejach I tys. p.n.e. - x x - I tys. p.n.e.
Uwaga; pod pojciem domeny symbolicznej naley rozumie dowolny znak symboliczny (lub
kompleks znakw), ktry z jakich powodw staje si wany i zaczyna wok siebie tworzy pole
semantyczne w drodze analogizacji, np.: Kcb 3, ktra analogizuje trjkt, mczyzn, ywio ognia,
Trjc w. itd.
2. Symbolizacja zewntrzna i systemy trwaych oznakowa.
Ostatecznie pojcie znaku symbolicznego obejmie zarwno wewntrzne wyobraenia
znakujce, jak i odpowiadajce im postrzegawczo w otoczeniu obiekty lub procesy naturalne, albo
odpowiednie wytwory kulturowe, ktrej bd traktowane jako ich uzewntrznienia (znaki
uzewntrznione). Te I ostatnie wanie bd peni rol symbolicznego zapisu (kodu) w!
spoecznym przekazie informacji, ktry poprzez komunikowania o emocyjnych, poznawczych i
wolicjonalnych stanach psychicznych, odwzorowywujcych to, co dzieje si w osobniku w zwizku
z jego wspdziaaniem z otoczeniem zewntrznym, organizuje spoeczno-kulturowe zachowanie
41
ludzi.
A do chwili obecnej, gwnym systemem takiego przekazu jest jzyk mwiony. S to jednak
arbitralne znaki akustyczne, szybko przemijajce i wymagajce bliskiej przestrzennie i
synchronicznej obecnoci komunikujcych si ze sob ludzi, co powanie ogranicza w przestrzeni
i czasie zachodzcy przekaz informacji. Co wicej, pozostajc na poziomie jzyka mwionego,
jako jedynego systemu komunikowania si, midzypokoleniowy przekaz puli pamici kulturalnej
zachodzi na drodze tradycji ustnej, ktra narzuca dodatkowe ograniczenia. Tradycja ustna
charakteryzuje si bowiem: 1. ujmowaniem treci w form stosunkowo krtkiej narracji, 2.
uzalenieniem od obecnoci w spoeczestwie osobnikw wyspecjalizowanych w zapamitywaniu
i umiejtnym recytowaniu takich narracji, 3. usztywnion standardowoci przekazywanych treci i
4. niemonoci powracania do tych samych treci z dowoln czstotliwoci z powodu zwykle
rytualnie okrelonych okolicznoci, w czasie ktrych korzysta si z usug takich
wyspecjalizowanych narratorw. Tylko w obrbie rodziny ograniczenia te s mniejsze. Tradycja
ustna jest dostosowana do obsugiwania przekazu midzypokoleniowego raczej niewielkiego
zasobu pamici kulturowej mao liczebnych grup ludzkich, tj. w pierwszym rzdzie, spoecznoci
zbieraczo-owieckich albo pierwotnych rolnikw i hodowcw.
Od wielu z tych ogranicze, ktre cechuj mow mwion w oglnoci, a tradycj ustn w
szczeglnoci, s uwolnione systemy trwaych oznakowa symbolicznych.
Mona przypuszcza, e najstarsz i najpierwotniejsz ich form byy symboliczne ukady
przedmiotw materialnych, ktre mogy wprost wystpowa w otoczeniu naturalnym, albo stanowi
wytwory kulturowe, normalnie innym ni symboliczne celom. Takie ukady przedmiotowe mogy
wnosi okrelone informacje o zaistniaej sytuacji, albo suy jako ostrzeenia, zakazy lub nakazy.
O moliwoci wystpowania symbolicznego zapisu przedmiotowego, co najmniej ju w okresie
paleolitu rodkowego wiadcz symboliczne ukady elementw wyposaenia grobowego, a nawet
samego ciaa zmarego. Innymi przykadami tego rodzaju komunikowania si mog by treci
wierzeniowe powizane z rnymi skadnikami otoczenia naturalnego (np. wite gry, rda,
rzeki, zwierzta eta), albo szczeglne elementy odziey oznaczajce rang spoeczn,
przynaleno zawodow, zaszczytne wyrnienia itp. czy te muszelki kauri, traktowane jako
symbol rodka patniczego.
Niedogodnoci i ograniczenia symbolicznego zapisu przedmiotowego s zbyt oczywiste, aby si
warto nimi szerzej zajmowa.
Dalszy rozwj spoeczno-kulturowy w paleolicie grnym, w ktrym ludzko osigna szczyt w
ramach zbieraczo-owieckiego trybu ycia, powanie zwikszy zapotrzebowanie na przekaz
znacznie obszerniejszej wiedzy o otoczeniu i skomplikowanych zachowaniach spoecznych
wewntrz ukadu rodowo-plemiennego. Prawdopodobnie zasadnicz rol w tym przekazie
odgrywa spoeczno-religijna inicjacja (szczeglnie modziey mskiej), w ktrej tradycja ustna
zostaa mocno wsparta przez uycie symbolicznego zapisu ikonicznego bogatej sztuki
przedstawiajcej, ktra si wtedy pojawia. Jej wytwory plastyczne przekazyway zarwno
42
informacje bezporednio, tzn. przez fakt, e stanowiy one odzwierciedlenia okrelonych
wyobrae spostrzegawczych, jak i porednio, kiedy to takiemu odzwierciedleniu przypisywane s
inne informacje ni te, ktre s obecne w odpowiadajcemu mu wyobraeniu postrzegawczemu.
Wiadomo np. z bada nad sztuk grnego paleolitu, e postacie rnych gatunkw zwierzcych
mogy symbolicznie oznacza podzia na pe, totemy rodowe i inne treci magiczne oraz
astronomiczne.
Oglnie biorc, zapis ikoniczny sztuki wykazuje nastpujce waciwoci: 1. raczej dugi czas
wykonania wytworu, 2. rnorodno materiau, w ktrym wykonany jest zapis ikoniczny i
rnorodno rodkw technicznych jego wykonania, 3. ograniczona mobilno, tzn. utrudnienia w
transporcie i manipulacji, 4. brak dokadnych regu okrelajcych liczb, wielko i struktur
rozkadu elementw figuratywnych jako jednostek kodu, 5. brak powszechnie obowizujcych
zasad przypisywania znacze poszczeglnym elementom figuratywnym i ich ukadom, 6.
moliwo kodowania naraz rnych wtkw tematycznych w jednym i tym samym wytworze, 7.
brak powtarzalnoci w odczycie jednego i tego samego zapisu przez rnych jego percypientw,
zalenie od ich wtajemniczenia w dany symbolizm obrazowy.
Pomimo wyej wymienionych niedogodnoci, naley podkreli pewne korzyci w stosowaniu
zapisu ikonicznego, a mianowicie: 1. w/w mono zakodowania caego bogactwa informacji na
maej powierzchni jednego wytworu o dostatecznie skomplikowanej strukturze, 2. moliwo
przekazywania znacze bez porednictwa jzyka etnicznego, 3. najbardziej skuteczne
przedstawienie symboli archetypowych i znakw obrazujcych analogizujcych nabytych.
W cigu jednak dalszej ewolucji kulturowej, w/w ograniczenia zapisu ikonicznego sztuki, w
konfrontacji z narastajcymi zapotrzebowaniami na bardziej precyzyjne komunikowanie si, doszo
do wynalezienia zapisw pimiennych, ktre umoliwiy ekonomiczne kodowanie elementw mowy
artykuowanej. Faz poredni reprezentowa zapis ideograficzny, ktry operowa uproszczonymi,
a przez to atwiej powtarzalnymi elementami figuratywnymi (piktogramy), ktre mogy osign
wysoce zgeometryzowan form (ideogramy waciwe). Zjawia si wic moliwo wikszej
swobody kombinatorycznej i lepszego okrelania znacze ze wzgldu na standardow
powtarzalno znakw o mniejszych rozmiarach, ktre mogy by oddzielone od siebie pustymi
przestrzeniami. Zapis ideograficzny lepiej nadawa si do przekazu idei.
Piktogramy i ideogramy waciwe pojawiy si jeszcze w okresie grnego paleolitu, ale
odgryway wtedy rol pomocnicz, jako dodatkowe elementy kodujce, wprowadzone w
reprezentacj sztuki. Nastpnie, w okresie mezolitu i neolitu, zapis ideograficzny uniezaleni si i
podlega szybkiemu rozwojowi, przy czym jego znaki nie musiay by wyobraane na paszczynie
rnorodnych materiaw (powierzchnie ska i kamieni, ceramiki, tkanin lub kory drzewnej), gdy
mogy przybiera te form . obiektw trjwymiarowych. Badania D. Schmandt-Besserat wykazay
wystpowanie jednego systemu ideograficznego w licznych osadach neo- i eneolitycznych Azji
Zachodniej w czasie midzy 8000 a 4000 lat pne. Skaday si na mae figurki gliniane (0,4-4 cm.)
przedstawiajce kule, dyski, pksiyce, stoki, cylindry, tetraedy, owoidy, a nawet realistyczne
43
gowy zwierzce. Byy one przekanikami dobrze okrelonych znacze (np. wartoci liczbowych w
systemie 60-nym, rnych kategorii przedmiotw materialnych i gatunkw zwierzt hodowlanych),
umoliwiajc prowadzenie rozlegych kontaktw informacyjnych w zakresie handlu i sdownictwa,
a byy nawet stosowane w traktatach pokojowych. Zbiory tych figurek byy wygodnie pakowane w
mae, gliniane skrzyneczki.
Schmandt-Besserat udowodnia take, e co najmniej 40 z tych rzebiarskich ideogramw
stanowio podstaw dla form znakw pniejszego pisma klinowego, ktrym przypisano te same
znaczenia.
Ostatecznie, szybko narastajca ewolucja kulturowa w obrbie staroytnych orodkw
cywilizacji zurbanizowanej, zdeterminowana potrzebami w dziedzinie precyzyjnej i informatywnej
dokumentacji ideologii i wiedzy astrobiologicznej i technicznej oraz przepisw prawno-
administracyjnych itd. spowodowao wynalezienie zapisu pimiennego.
W czasie midzy 4000 a 1500 r. pne. powstaj wic i rozwijaj si rne zapisy pimienne w
postaci systemw pisma analitycznego (np. hieroglificzne pisma Egiptu, Krety, Harappy, Chin, lub
klinowe pismo Mezopotamii). Wykazuj one nastpujce wasnoci: 1. niewtpliwy zwizek
genetyczny ze znakami pikto- i ideograficznymi, 2. dalsz miniaturyzacj i pen standaryzacj
zarwno samej formy znakw, jak i struktury zapisu, ktry staje si sekwencyjny w poziomie lub
pionie, 3. stosunkowo szybkie wykonanie zapisu na specjalnym materiale, atwym do przeniesienia
i magazynowania (papirus, tabliczki gliniane, pytki metalowe, tkaniny itp.), 4. sformuowanie do
cisych regu zapisywania sw, sylab, a niekiedy i samych gosek, lub intonacji poszczeglnych
znakw, jak rwnie elementw struktury gramatycznej (tzw. determinatywy), przy jednoczesnym
realizowaniu w rnym stopniu symbolizacji obrazowej.
Konieczno manipulowania jednak du iloci znakw pisma analitycznego (od kilkuset do
wielu tysicy), przy zbyt skomplikpwanej ich formie, uwarunkowao upowszechnienie si nowego
wynalazku tj. zapisu alfabetycznego, ktry zosta wynaleziony przypuszczalnie w okresie inwazji
Hyksosw (1730-1580 pne.) w zakresie pnocnej grupy jzykw semickich na terenie Syrii lub
Palestyny. Punktem wyjcia moga
b
y idea notowania gosek w pimie klinowym z Ugarit,
skojarzona z prahistorycznymi ideogramami rdziemnomorskiej Europy i niektrymi hieroglifami
egipskimi.
Ryc. 4. Sekwencja ewolucyjna systemw trwaych oznakowa symbolicznych w spoecznym przekazie informacji
Fazy ewolucji kulturowej Typy oznakowa Liczba, wielko i forma
znakw
Struktura zapisu
Grny paleolit(42000-11000 p.n.e.) Zapis ikoniczny w
plastycznej sztuki
wytworach przedstawiajcej
oraz pikto- i ideogramy o
cilej nieokrelonym
Praktycznie
odzwierciedlania
wyobrae wzrokowych
nieokrelona z wyjtkiem
zasady
Brak regu strukturalnych
Mezolit i neolit
(11000-4500
p.n.e.)
Zapis ideograficzny
w uproszczonych obrazach
przedmiotw i
zgeometryzowanych
ideogramach
Od kilkuset do
kilkudziesiciu
Zminiaturyzowanych
pikto- i ideogramw
Zgrupowania znakw
oddzielonych od
siebie pustymi
przestrzeniami o
niezbyt precyzyjnie
okrelonych reguach
rozmieszczenia
44
Paleometal
(wczesna
urbanizacja,
4000-1500
p.n.e.)
Zapis pimienny
analityczny w
oznakowaniach o
nawizaniach
piktograficznych
Od kilkudziesiciu
tysicy do kilkuset silnie
zminiaturyzowanych
znakw o uproszczonej
postaci
Szeregowa w
poziomie lub pionie
Neometal
(rodkowa i pna
urbanizacja, 1500 p.n.e.- XIX w.)
Zapis pimienny
alfabetyczny w
Oznakowaniach
uwolnionych od
Skojarze obrazowych
Kilkadziesit dowolnie
pomniejszonych i bardzo
uproszczonych znakw
Szeregowa, zwykle
w poziomie
Wspczesna
cywilizacja
naukowo-techniczna XX w.)
Techniczne urzdzenia do
utrwalania
Audiowizualnego przekazu
W zasadzie dowolne W zasadzie dowolne
Cig dalszy:

Materia, w ktrym zapis
wykonano i czas
wykonania oraz odczytu
Przenoszone
znaczenia
Kulturowy sens
przystosowawczy
Grny paleolit(42000-11000 p.n.e.) Powierzchnie naskalne,
ko, glina; dugi czas
wykonywania i odczytu
osobniczo zrnicowanego
Wyobraeniowe i
Wyobraeniowo-
pojciowe symbole
archetypowe
Eksterioryzacja i utrwalanie
wyobrae postrzegawczych i
fantastycznych; wspomaganie
tradycji ustnej w przekazie
pamici kulturowej; udzia w
systemach inicjacji spoeczno-
religijnej i zachowaniach
magicznych
Mezolit i neolit
(11000-4500
p.n.e.)
j.w. oraz materiay atwo
przenone, np. kora
drzewa, skra, tkanina,
ceramika; skrcenie czasu
wykonania i odczytu
j.w. ale z przewag
kodowania intuicji
pojciowych, a
niekiedy i wyrae
werbalnych
Eksterioryzacja i utrwalanie
poj zwerbalizowanych; dua
precyzja w utrwalaniu
wszelkich danych moliwych
do zakomunikowania w
mowie artykuowanej
Paleometal
(wczesna
urbanizacja,
4000-1500
p.n.e.)
Specjalnie wynalezione do
atwego zapisu atwo
przenone materiay, dalsze
skrcenie czasu wykonania
i odczytu osobniczo
jednorodnego
Elementy
fonetyczne jzyka:
klasa poj, cae
sowa i sylaby,
niekiedy te i
goski lub intonacje
Eksterioryzacja treci
pojciowych dla celw j.w.
oraz dokadniejsze rodki
mnemotechniczne dla
przekazu konkretnych
informacji genealogicznych i
kronikarskich oraz
astronomicznych
Neometal
(rodkowa i pna
urbanizacja, 1500 p.n.e.- XIX w.)
j.w. z upowszechnieniem
papieru i formy
ksikowej,
umoliwiajcej zawarcie
bardzo obszernego zapisu;
atwa przenono i
magazynowanie; wybitne
zwikszenie szybkoci
wykonania zapisu, na
skutek wynalazku druku
oraz pena jednorodno
osobnicza odczytu
Podstawowe
elementy
fonetyczne jzyka:
spgoski i
samogoski, znaki
przestankowe,
pytajniki itp.
Eksterioryzacja i utrwalenie
zwerbalizowanych poj; do
dokadny zapis danych
odnoszcych si do wiedzy i
religii, prawa, administracji,
polityki i handlu
Wspczesna
cywilizacja
naukowo-techniczna XX w.)
Tamy filmowe i
magnetofonowe,
magnetowidy, rne
"rzdzenia elektroniczne
Dokadne
odwzorowywanie
postrzee i
dowolnego
Eksterioryzacja procesualna i
jej utrwalenie; moliwo
przekazu informacji w


Zapis alfabetyczny stanowi ekonomizacj pisma analitycznego, charakteryzujc si
nastpujcymi waciwociami: 1. penym oderwaniem formy znakw od skojarze obrazowych, w
45
powizaniu z cakowit miniaturyzacj i zdecydowan redukcj liczby znakw (od 22 do 52), 2.
wybitnym przyspieszeniem wykonywania zapisu, 3. precyzyjnymi reguami przypisywania
elementarnych znacze fonetycznych poszczeglnym znakom, co gwarantowao arbitralno
przekazu informacji lingwistycznej i zwikszao szybko odczytu.
W cigu trzech tysicy lat, zapis alfabetyczny zaspakaja potrzeby komunikowania si w
spoeczestwach cywilizowanych w zakresie dokumentacji trwaej. Jednak i ta forma zapisu, ktra
umoliwiaa przekaz informacji midzy nawet odlegymi w czasie i przestrzeni pokoleniami, okazaa
si niewystarczajca dla cywilizacji XX wieku, w zwizku z lawinowo narastajcym postpem
naukowo-technicznym, z jego wymogiem bardzo ekonomicznego i moliwie wielostronnego
rozwoju wszelkich sposobw utrwalania informacji, zarwno bezporednich (postrzeeniowych),
jak i symbolicznych. Osignito wic dokadn zgodno midzy zapisem ikonicznym a percepcj
wizualn w kolejnych etapach rozwoju techniki fotograficznej, od fotografii 2-wymiarowej i czarno-
biaej, poprzez kolorow - do stereoskopowo-kolorowej. Mona byo te uzyska dokumentacj
normalnie niepostrzegalnych obiektw przez wprowadzenie fotografii mikroskopowej, oraz w
niewidzialnych czciach widma wietlnego (podczerwie, ultrafiolet i promienie Roentgena).
Znaczenie symbolizujce zapisu ikonicznego przetrwao gwnie w sztuce przedstawiajcej,
sucej celom propagandowym i religijnym. Zapis alfabetyczny gra nadal powan rol w
notowaniu informacji lingwistycznej, ale szybko jego, wykonanie i standaryzacja wzrosy
ogromnie na skutek wynalezienia i udoskonalenia technik drukarskich. Zarazem szybko rozwijao
si symboliczne oznakowywanie matematyki i nauk cisych.
Szczeglnie charakterystycznym zjawiskiem w spoecznym przekazie informacji byo te
wynalezienie audio-wizualnych przekazw kina i telewizji, wraz z technikami utrwalania ich na
tamie filmowej i magnetowidowej. Mona je uwaa niejako za nawrt do tradycji ustnej, ale przy
niezwykym poszerzeniu transmisji w skali oglnowiatowej i moliwoci dowolnej powtarzalnoci
kontaktu z ni. Dalej, godn podkrelenia jest tendencja ku miniaturyzacji pojemnikw pamici
kulturowej w postaci elektronicznego zapisu niepomiernych iloci informacji w urzdzeniach
komputerowych.
W konkluzji, istot trendw ewolucyjnych w systemach trwaych oznakowa symbolicznych i
bezporednich mona uj jak nastpuje (zob. tabela 5): 1 dno do upraszczania,
standardyzowania i miniaturyzowania formy znakw, przy zmniejszaniu ich liczby, co prowadzio
do kodowania narastajcej iloci informacji na coraz to mniejszej powierzchni zapisu, 2.
wzmacnianie regu strukturalizujcych zapis i ujednoznaczniajcych go, 3. narastajca szybko
wykonywania zapisu, skojarzona ze specjalizacj materiau, na ktrym by utrwalony, w kierunku
atwej przenonoci i magazynowania, 4. przechodzenie od notowania obrazowych znakw
archetypowych i analogizujcych do oznaczania poj mylenia werbalnego w znakach
arbitralnych, 5. przechodzenie od wewntrzgrupowego komunikowania si w zakresie
ograniczonego czasu i przestrzeni, do midzypopulacyjnego przekazu informacji w skali caego
gatunku na odlego i w czasie, 6. powikszanie si moliwoci dowolnie czstego powracania do
46
tych samych informacji.
Na koniec warto podkreli z punktu widzenia antropologii oglnej, e w/w trendy w spoecznym
przekazie informacji stanowi organiczn cz caoci progresywnej ewolucji ludzkoci, ktr
mona uwaa za konsekwentn kontynuacj ewolucji biosfery w oglnoci. Jest tak, poniewa
pozyskiwanie i przetwarzanie informacji lego u samych podstaw systemw biologicznych,
zapewniajc ich antyentropijne, przystosowawcze zachowania si, poczwszy od biogenezy.
Cytowana literatura:
Jacobi J.: Psychologia C. G. Junga. PAX, Warszawa, 1968. Konarski J.: Integracyjna
dziaalno mzgu. P.W.N. Warszawa 1969. Schmandt-Besserat D.: Vom Ursprung der Schrift.
Spektrum der Wissenschaw. Dezember 1978. s. 4-13. (nadbitka).
47
ROZDZIA V
ANTROPOLOGICZNE UJCIE KULTURY I EWOLUCJI KULTUROWEJ
Uwagi wstpne
Gwatownie narastajce tempo rozwoju nauki wspczesnej, w ktrej zatrudniona jest wielka
liczba badaczy nalecych do rnych narodowoci i szk mylenia, prowadzi do szybkiego
narastania semantycznej pynnoci uywanych terminw naukowych. Obserwuje si nawet pewn
awersj wobec prb bardziej precyzyjnego definiowania tych terminw, nierzadko uwaanych za
czynno bezpodn i pozbawion znaczenia operacyjnego. Nie jest to jednak prawd, skoro spory
terminologiczne czsto nie s puste, odzwierciedlajc rnice koncepcyjne, a nawet rnice w
oglnym podejciu filozoficznym. Z drugiej strony spory te mog by beznadziejn strat czasu,
jeli polegaj one po prostu na niezrozumieniu znaczenia i zakresu uywanych poj, na skutek
wieloznacznoci albo nieadekwatnego wyjaniania. Z tych powodw czynno definiowania
powinna by powtarzana, na kolejnych etapach rozwoju nauki, celem ustalenia na jaki czas
semantycznych treci wystpujcych w nauce poj. I wanie teoria kultury przypomina ow
przysowiow Wie Babel, i to do takiego stopnia, e nawet samo pojcie kultury stao si
niejasne i bardzo wieloznaczne.
Rozwamy kilka przykadw tego stanu rzeczy. Tak wic, dla nestora antropologii kulturowej -
Edwarda Tylora - kultura jest pojciem, ktre obejmuje wiedz i wierzenia, moralno, prawo,
obyczaje oraz inne uzdolnienia i nawyki, ktre zostay nabyte przez czowieka jako czonka
spoeczestwa. Definicja taka jest niczym wicej jak tylko bezadnym wyliczeniem rnych
przejaww kultury,, przy czym brak w niej jakiegokolwiek podejcia funkcjonalnego. Podejcie to
uwidacznia si, jak wiadomo, u Bronisawa Malinowskiego, ktry stwierdzi, e kultura jest
zasadniczo aparatem instrumentalnym oraz systemem przedmiotw, czynnoci i postaw, w ktrych
kada cz suy osigniciu jakiego celu. Czowiek dziki kulturze lepiej sobie radzi z rnymi
konkretnymi i specyficznymi problemami, jakie stawia przed nim otoczenie w czasie zaspakajania
potrzeb yciowych. Rzecz jasna, definicja Malinowskiego polepsza wybitnie sytuacj, ale co
oznaczaj pojcia jaki cel", konkretny i specyficzny problem", aparat instrumentalny i system"?
Uderza take brak wyranego stwierdzenia o spoecznym charakterze kultury oraz podejcia
ewolucyjnego czy rozwojowego.
Wiele innych wspczesnych prb definiowania kultury albo podkrela normy i wzorce
zachowa ludzkich, albo kadzie nacisk na procesy symbolizacji. W kadym razie, okrelenia te
zwykle nie osigaj poziomu propozycji Malinowskiego, w ktrej wielk warto "stanowi uycie
poj systemu i potrzeby ludzkiej. Pord wszystkich tych prb szczyty oglnikowoci bije Ruth
Benedict, ktra po prostu stwierdza, e kultura jest czym, co wie ludzi razem". Czy istnieje
wyjcie z tej aosnej sytuacji, co najmniej w zakresie antropologii kulturowej, ktra jako nauka
winna adekwatnie opisywa i wyjania proces ewolucji kulturowej rodzaju ludzkiego w powizaniu
48
z jego ewolucj biologiczn i na ekologicznym tle rodowiska naturalnego? I dalej, czy maj racj
ci badacze, ktrzy twierdz, e koncepcyjnie jednorodna definicja kultury jest niemoliwoci, e
okrelanie tego pojcia w rnorodny sposb jest procedur naukowo podn, poniewa moe
prowadzi do ujawnienia caego bogactwa rnych aspektw kultury?
Autor niniejszej wypowiedzi zajmuje cakowicie odmienne stanowisko, zgodne z postulatem, e
skoro w uyciu jest jeden termin, to powinna te obowizywa jedna jego definicja. Musi ona by
wszake sformuowana w taki sposb, by obj moliwie wiele rnych stron kultury i wyraa
istot podejcia antropologii, ktre charakteryzuje konsekwentnie przystosowawczy i ewolucyjny
punkt widzenia. Mogaby ona wskazywa zarazem heurystycznie dalsze kierunki bada
kulturoznawczych.
Proponowane definicje kultury i systemu spoeczno-kulturowego
W niniejszej wypowiedzi przyjmuje si nastpujc definicj kultury: pod pojciem kultury
naley rozumie gatunkowy, spoecznie organizowany system wiadomego przystosowywania si
rodzaju ludzkiego do otoczenia, realizowany za porednictwem przedmiotowych wytworw i
majcy na celu zaspokajanie jego rnorodnych potrzeb, ktre powoduj wzbudzanie orodkw
napdowych". W rezultacie kultura jest najbardziej istotnym kryterium ekologicznym, ktre
odrnia czowieka od innych produktw ewolucji biosfery.
Waciwe rozumienie powyszej definicji wymaga co najmniej zdefiniowania innych poj, tj.
systemu, potrzeby, czynnoci przystosowawczej i przedmiotowego wytworu kulturowego. Najpierw
jednak wypada podkreli, e kultura ujmowana w skali oglnogatunkowej tworzy nadsystem
reprezentujcy sie lokalnych systemw spoeczno-kulturowych, wzajemnie na siebie
oddziaywajcych, ktre wystpuj w danym przekroju czasu na caym obszarze ekumeny. Tak
wic pojcie systemu empirycznego wygodniej bdzie rozway na podstawie bardziej
szczeglnego pojcia systemu spoeczno-kulturowego.
Jak kady empiryczny i" zorganizowany system, winien on obejmowa trzy gwne skadowe
powizane relacj istnieniow (tzn. adna z tych skadowych nie moe istnie bez pozostaych
dwch), a mianowicie:
- materia (tworzywo) stanowicy zbir elementw o wymiarze niezerowej masy
spoczynkowej;
- energi o wymiarze pracy lub mocy;
- informacj o wymiarze uporzdkowania strukturalnego systemu.
Wielce uytecznym cho bardziej szczegowym, pojciem w ujmowaniu zawartoci informacji
w systemie jest pojcie organizacji. Organizacj mona rozumie jako liczb, rodzaje i moc
zalenoci, ktre wi istotne skadniki systemu powodujc, e dziaa on jako okrelona cao.
Inaczej mwic, organizacj stanowi morfologiczno-funkcjonalna charakterystyka systemu w
istotnych jego wasnociach. Jeli tak, to kady system spoeczno kulturowy rwnie powinien
obejmowa wymienione wyej trzy skadowe gwne, tzn.:
- materia, czyli zbir wytworw kulturowych, oraz zbir ludzi, jako ich producentw i
49
uytkownikw, ktry zwykle stanowi populacj biologiczn;
- energi, mierzon rodzajami i wielkoci pracy (lub mocy) wytwrczej (sensu lato) i
pracy zuywanej przy posugiwaniu si wytworami;
- informacj, ktr wyraa organizacyjna kompleksowo systemu spoeczno-
kulturowego.
Przyjcie takiego podejcia systemowego do ujmowania dowolnego spoeczestwa i jego
kultury, uznawanych za zintegrowany system spoeczno-kulturowy, nieuchronnie prowadzi do
zaoenia, e system ten musi dynamicznie wspdziaa z otoczeniem i e zachodz w nim
procesy samowyrwnawcze (przyrosty entropii). Oba te czynniki ustawicznie zakcaj
wewntrzn rwnowag systemu spoeczno-kulturowego. Wobec tego kady taki system musi
homeostatycznie przeciwdziaa zaburzeniom swej rwnowagi, jeli ma dalej istnie. Inaczej
mwic, kady system spoeczno-kulturowy musi by zdolny do wykonywania rnorodnych funkcji
adaptacyjnych, ktre maksymalizuj czas jego egzystencji przez przywracanie stanw
dynamicznej rwnowagi wewntrznej. Z kolei wykonanie czynnoci przystosowawczej polega na
okrelonych zmianach w organizacji systemu, ktre mog szybko przemija albo stabilizowa si.
W tym drugim przypadku mamy do czynienia ze zmian rozwojow o charakterze progresywnym,
jeli nastpuje przyrost organizacji, albo te regresywnym, kiedy zdarza si ubytek organizacji.
Zgodnie z tym, zwykle mona wyrni trzy punkty wzowe w rozwoju: 1) geneza systemu, 2)
szczyt skomplikowania jego organizacji i 3) rozpad. Do chwili obecnej ewolucja kulturowa w skali
oglnogatunkowej ujawnia stay progres, cho wiele spord lokalnych systemw spoeczno-
kulturowych przeszo ju przez wszystkie trzy punkty wzowe.
Co wicej, mona rozsdnie zakada (przynajmniej w zakresie biosfery i kultury), e im bardziej
skomplikowana jest organizacja systemu, czyli im wicej ma on organw, ktre asymiluj,
przetwarzaj, koordynuj i reaguj w stosunku do otoczenia, tym bardziej system jest
autonomiczny, tym wicej rnych funkcji adaptacyjnych jest on bowiem w stanie wykona.
Dlatego sensowne jest mwienie nie tylko o adaptacyjnej wartoci konkretnych waciwoci
danego systemu spoeczno-kulturowego, lecz take porwnywanie ze sob oglnych poziomw
adaptacji rnych takich systemw. Wartoci adaptacyjne z kolei warunkuj wartoci selekcyjne
danego systemu spoleczno-kulturowego jako caoci bd jego czci.
Wreszcie warto podkreli, e rozwj kadego systemu empirycznego zachodzi dziki jego
organizatorom zarwno wewntrznym, jak i zewntrznym stanowicym jego program oraz pod
naciskiem okolicznoci losowych. Organizatory reprezentuj czynniki, ktre zapewniaj:
- cigo przebiegu rozwoju w znaczeniu istnieniowej cigoci przej midzy jego
stanami,
- specyficzno trajektorii rozwoju, ktra umoliwia jego wyrnienie i zaliczenie do
danej klasy trajektorii.
Organizatorzy musz ujawnia pewn stabilno w odniesieniu do przebiegu rozwojowego
przez nie programowanego. Stabilno ta polega na moliwoci przenoszenia w czasie ich
50
struktury, struktura jest bowiem nonikiem informacji konformujcej przebieg rozwojowy.
Przenoszenie informacji konformujcej moe zachodzi albo jako proste trwanie w czasie (np.
wzorce pamiciowe w mzgu), albo jako niecige kopiowanie (np. transfer genotypu do nowych
komrek somatycznych za pomoc mitozy czy powtarzane wito w kalendarzu sakralnym), albo
te - w formie cigych, rytmicznych oscylacji (np. ultrastabilne rytmy rodowiskowe, ktre indukuj
odpowiadajce im biorytmy lub rytmy aktywnoci kulturowej).
Powtrzenia oprogramowania umoliwiaj deterministyczne modelowanie ewolucji kulturowej,
podczas gdy te czy inne okolicznoci losowe wprowadzaj komponent indeterministyczn. Te
drugie s wic odpowiedzialne za historyczn unikalno ewolucji w takich czy innych jej
aspektach. Strona indeterministyczn moe by modelowana probabilistycznie. Mona np. myle
o przypadkowym inicjowaniu nowych sprze zwrotnych danego systemu spoeczno-kulturowego
z tymi czy innymi elementami jego rodowiska, wskutek zajcia mutacji genetycznych lub
wynalazkw czy odkry kulturowych, ale skoro dany ukad sprze raz ju wystartowa, dalszy
cig procesu rozwojowego moe mie charakter deterministyczny i moe by modelowany np. za
pomoc funkcji analitycznych. Takiego wdzicznego przykadu dostarcza geneza i ewolucja
rolnictwa w staroytnym Meksyku (dane Mc Neisha dla doliny Tehuacan). Rzecz jasna, mona
podejrzewa, e gra tzw. czynnikw przypadkowych jest take rzdzona przez prawo
deterministyczne, ktre nie zostao dotd poznane. W tym przypadku nie ma historii w ewolucji
kulturowej! Wwczas struktur wiata reprezentowaaby analogicznie gra w szachy, a nie np.
hazardowa gra w sze koci z naoonymi strategiami optymalizujcymi grajcych. Autor
niniejszej wypowiedzi skania si ku tej drugiej wizji, poniewa bardzo lubi gra w koci.
Potrzeby ludzkie a podzia aktywnoci kulturowych
W przedstawionej definicji kultury jako systemu adaptacji zostao uyte pojcie potrzeby
ludzkiej. Jak mona by okreli to pojcie? Nie jest to zbyt trudnym zadaniem po naszych
rozwaaniach systemowych. Tak wic pojcie potrzeby ludzkiej oznacza stereotypowe zaburzenie
rwnowagi dynamicznej w osobniku na skutek niedoboru albo nadmiaru okrelonej substancji,
formy energii lub informacji, ktre wymusza, z kolei, podjcie czynnoci zmierzajcej do moliwie
adekwatnego zaspokojenia potrzeby. I wanie takie czynnoci stanowi funkcje adaptacyjne
przywracajce stany zaburzonej rwnowagi na tym czy innym poziomie organizacji. Te czynnoci
przystosowawcze, ktre s sterowane przez centralny system nerwowy, a szczeglnie przez
mzg, stanowi albo odruchy bezwarunkowe albo warunkowe, albo te wiadomie motywowane
czynnoci dowolne (wolicjonalne). U czowieka najczciej wystpuje kombinacja obu rodzajw
czynnoci (np. podczas mwienia). Stereotypowo zaburze rwnowagi zapewnia specyficzna
reaktywno osobnikw ludzkich, ktra zostaa zaprogramowana genetycznie i (lub) kulturowo.
Nietrudno jest poda przykady ilustrujce uyteczno naszej definicji, ktrej pierwowzorem
byo okrelenie potrzeby podane przez Kazimierza Obuchowskiego. Oto wic moe wystpowa
potrzeba pokarmowa albo wymiotna (niedobr lub nadmiar okrelonej substancji) potrzeba ruchu
albo spoczynku (czynnik energetyczny) czy te - potrzeba eksploracji otoczenia albo usunicia si
51
spod zalewu informacji (czynnik informacyjny). Wwczas pojawienie si potrzeby, ktrej
zaspakajanie jest sterowane przez mzg, prowadzi normalnie do wzbudzenia odpowiednich
orodkw napdowych (np. godu, agresji, strachu, seksu, eksploracji itd.) manifestujcych si w
wiadomoci jako rnego rodzaju doznania emocyjne. Pobudzenia te mog by nastpnie
asocjacyjnie przekazywane do poznawczych orodkw korowych. Ich dziaanie, z kolei, moe
prowadzi do przekroczenia potencjau decyzyjnego w odpowiednich orodkach estymacyjnych
(ruchowych), skd popyn sygnay szlakami efferentnymi do efektora, niosc informacj o
wybranej czynnoci. W konsekwencji efektor wykona t czynno, majc na celu adaptacyjne
zaspokojenie zaistniaej potrzeby. Wreszcie, adekwatne zaspokojenie potrzeby prowadzi do
wzbudze odpowiednich orodkw antynapdowych (ktre psychicznie manifestuj si jako
rnego rodzaju nastroje, np. nasycenia pokarmowego, zagodnienia po gniewie itd.)
antagonistycznie hamujcych poprzednio wzbudzone orodki napdowe. W tym momencie cay
cykl przystosowawczy zamyka si (rysunek 1).

Ryc. 1. Schemat blokowy
funkcjonowania osobnika
ludzkiego w przyrodzie i
spoeczestwie z punktu
widzenia zaspokajania jego
potrzeb yciowych.

Rzecz jasna, reakcja
efektora biologicznego
moe zachodzi przy lub
bez wspudziau
okrelonego wytworu
kulturowego. Co wicej,
reakcja ta moe wanie
polega na wytwarzaniu
okrelonego artefaktu.
Wobec tego wszystkiego,
jak mona by teraz
zdefiniowa pojcie
wytworu kulturowego? Ot
wydaje si, e pozostajc w
ramach przyjtej przez nas
koncepcji pod pojciem
wytworu kulturowego
naleaoby rozumie dowolny element rodowiska, ktry uleg przeksztaceniu wskutek wiadomej
pracy wytwrczej, aby przeduy, ulepszy albo uzupeni ktry z organw biologicznych
czowieka. A jak wiadomo, organy te su asymilowaniu, przechowywaniu lub przetwarzaniu
52
rnych substancji, form energii bd informacji pozyskanych z otoczenia, jak rwnie
oddziaywaniu na otoczenie. Z tego punktu widzenia, pojcie wytworu kulturowego moe si
odnosi do dowolnego narzdzia, roliny uprawnej czy poematu itd., itd.
Konsekwentnie, prac wytwrcz naley rozumie bardzo szeroko, i to nie tylko jako tak
ludzk aktywno, ktra fizycznie przeksztaca materialne obiekty otoczenia, lecz rwnie jako
tak, ktra polega jedynie na dokonaniu spoeczno-kulturowej psychoprojekcji, naoonej na
obiekty naturalne, powodujce, e zaczynaj one w kulturze peni rol uzewntrznionych symboli
(np. wite gry, gaje, zbiorniki wodne, kamienie ppkowe" itp.).
By moe osobowo ludzk naleaoby te zaliczy do klasy wytworw kulturowych, skoro jest
ona skutkiem naoenia systemu norm spoeczno-kulturowych czynnoci i zachowa na ukad
wrodzonych norm osobnika, osignitym za pomoc pracy wychowawczej i ksztaceniowej; ukad
ten jest scentralizowany wok orodka, ktrego psychiczn manifestacj jest poczucie wasnego
Ja. Powierzchownie sdzc, takie ujcie moe si wydawa komu rodzajem definicyjnego
bdnego koa. Tymczasem trzeba pamita, e noworodek jest zasadniczo elementem otoczenia
naturalnego kultury, bdc efektem biologicznego programu genetycznego. Dopiero w toku jego
ontogenezy do mzgu jest stopniowo wprowadzany program kulturowy, powodujc odpowiednie
przeksztacenia w zakresie, jak by nie byo, przedmiotowego rozkadu przewodnoci drg
skojarzeniowych midzy mzgowymi elementami rejestrujcymi. Fakt, e przeksztacenie to
dokonuje si poprzez oddziaywania innych wytworw kulturowych, w tym przypadku - osobowoci
dorosego otoczenia dziecka, nie jest znowu taki dziwny. Wszak bardzo wiele wytworw
kulturowych powstaje za porednictwem innych wytworw. W tym sensie koo si zamyka, ale taka
jest rzeczywisto, niezalenie od tego, czy si to jakiemu logikowi podoba, czy te nie.... Musi
si on zadowoli stwierdzeniem, e na obu ostatecznych kocach procesu socjalizacyjnego
dziaaj centra indywidualnych pl wiadomoci, czyli pojedyncze, niejako punktowe Ja, ktre do
pewnego stopnia s autonomiczne w swych czynnociach. Jednake dziaania tych Ja realizuj si
w sposb okrelony dopiero poprzez wzgldnie stabiln struktur osobowoci. Stref poredni
midzy czowiekiem-natur", a czlowiekiem-kultur" stanowi za podwiadomo osobista, te
wsparta na odpowiednim rozkadzie przewodnoci drg skojarzeniowych. Idc dalej, wypada
podkreli, e potrzeby ludzkie mog by konsekwencjami ewolucji biologicznej (przedkulturowej)
rodzaju ludzkiego, jak rwnie mog zjawia si jako nowe jakoci w trakcie ewolucji kulturowej.
Ich podzia mona uzna za dobr podstaw do utrzymania tradycyjnego podziau kultury na sfer
kultury materialnej i duchowej. Jest tak, poniewa potrzeby ludzkie mieszcz si w dwch
zasadniczych kategoriach:
1) zwierzce potrzeby czowieka, samozachowawcze i reprodukcyjne, ktre czowiek podziela
wraz z innymi wyszymi zwierztami i ktre s zaspokajane przy najwikszym wspudziale
odruchw wrodzonych (instynktownych),
2) specyficznie ludzkie potrzeby uoglnionego poznania wiata i sensu ycia oraz emocyjnego
kontaktu spoecznego i estetyczne, ktre stanowi silnie zmodyfikowane potrzeby zwierzce
53
albo te pojawiy si jako nowe jakoci w ewolucji (pierwsze dwie potrzeby); s one
zaspokajane przy najwikszym wspudziale wiadomie motywowanych czynnoci.
Zgodnie z tym, pod pojciem kultury materialnej naleaoby rozumie te wszystkie kulturowe
czynnoci i wytwory, ktre uczestnicz w zaspokajaniu zwierzcych potrzeb czowieka, podczas
gdy kultura duchowa obejmowaaby wszystkie te czynnoci i wytwory, ktre uczestnicz w
zaspokajaniu specyficznie ludzkich potrzeb.
Kultura materialna bdzie wobec tego obejmowa:
- zachowania narzdziowe, ktre zmierzaj do pozyskania, przetwarzania,
magazynowania i konsumpcji poywienia oraz innych materiaowych i
energetycznych zasobw;
- budownictwo mieszkalne i publiczne, z caym jego wyposaeniem, oraz odzie,
ktre gwarantuj znalezienie si w spektrum biologicznie
komfortowego mikrorodowiska;
- produkcj i uytkowanie rodkw transportu;
- wymian handlow;
- bro i zachowania militarne;
- inne moliwe czynnoci i wytwory, ktre gwarantuj higien i zdrowotno.
Z kolei kultura duchowa bdzie obejmowa:
- metody spoecznego pozyskiwania, kodowania, przetwarzania i przekazywania
informacji (np. jzyk mwiony i pisany, systematycznie gromadzona wiedza
rzemielnicza, nauka itp.);
- ideologiczne systemy sterujce i systemy zarzdzania spoeczestwem
(np. magia i religia, obyczaje, prawo, administracja, polityka, formy rzdu itd.);
- techniki edukacji dzieci i modziey oraz techniki propagandowe
adresowane do ludzi dorosych;
- twrczo artystyczn i dziea sztuki.
Pomimo faktu, e zarwno czynnoci kulturowo-spoeczne, jak i wytwory mog by
polifunkcjonalne i e obie wymienione powyej sfery kultury s zwrotnie z sob sprzone, podzia
ten nie jest zbyt pynny i bywa uyteczny w analizie kulturoznawczej. Inne aspekty odziey bd
badane np. z punktu widzenia kultury materialnej (rola ochronna, ogrzewcza, rola wzorca
seksualnego itp.), a jeszcze inne w ramach kultury duchowej (np. symbolizacja rangi spoecznej,
walory estetyczne, moda itp.).
Czynniki ewolucji kulturowej
Zastosowanie systemowego i antropologicznego podejcia wobec kultury i lokalnych systemw
spoeczno-kulturowych prowadzi do wniosku, e ewolucja kulturowa powinna dzieli wsplne
czynniki organizujce z bioewolucj. Tablica 2 przedstawia wanie prb ich analogizacji w sensie
nastpujcym: czynnik x' w ewolucji kulturowej odgrywa podobn rol, jak odpowiadajcy mu
czynnik x w bioewolucji.
54
Przy tej okazji poyteczne moe si okaza okrelenie pojcia puli pamici kulturowej i selekcji
kulturowej. Tak wic na pul pamici kulturowej skadaj si informacje zarejestrowane w
systemach oznakowa symbolicznych, ktre odnosz si do wiedzy o wiecie i instrukcji
behawioralnych i ktre s przekazywane z pokolenia na pokolenie w drodze wychowania,
ksztacenia i propagandy.

Tablica 2.Analogizacja poj teorii bioewolucji w stosunku do poj teorii ewolucji kulturowej
Ewolucja biologiczna Ewolucja kulturowa
1 populacja biologiczna 1' system spoeczno-kulturowy
2 pula genowa populacji 2' pula pamici kulturowej
3 mutacje genowe i chromosomalne 3' przypadkowe zaburzenia w przekazie pamici
kulturowej, odkrycia i wynalazki; mutacje kulturowe
4 bioreprodukcja 4' midzypokoleniowy przekaz pamici kulturowej
przez wychowanie
5 negatywna i pozytywna selekcja naturalna (przez
zrnicowan podno)
5' selekcja kulturowa, ktra eliminuje lub
upowszechnia mutacje kulturowe
6 stabilne rytmy rodowiskowe, ktre generuj
biorytmy osobnicze i populacyjne
6' stabilne rytmy kosmicznego i biosferycznego
otoczenia, ktre synchronizuj rytmy aktywnoci
kulturowej
7 przepyw genw i procesy przekrzyowania 7' kulturowa dyfuzja i asymilacja
8 dryft genetyczny 8' dryft kulturowy maych spoecznoci
9 efekt zaoenia 9' kulturowy efekt zaoenia nowej spoecznoci
10 izolacja w procesie przekrzyowania 10' izolacja w wymianie informacji kulturowej
midzy rnymi spoecznociami
11 proces ontogenezy 11' indywidualny rozwj osobowoci
12 anagenetyczna i kladogenetyczna ewolucja
(nastpstwo faz filetycznych) albo rozgazianie na
rne genetycznie lokalne populacje
12' anagenetyczna i kladogenetyczna ewolucja
kulturowa: sukcesja etapw kulturowych w skali
oglnoludzkiej i rozgazianie si na rne lokalne
systemy spoeczno-kulturowe
Z kolei selekcja kulturowa oznacza dowolny nacisk kierunkowy powodujcy rozprzestrzenianie
si odkry i wynalazkw (albo zakce losowych) w przekazie pamici kulturowej bd te
prowadzcy do eliminacji jakich jej elementw. Dobrym przykadem kulturowej selekcji
pozytywnej jest rozprzestrzenienie si metody zapisu alfabetycznego po jej jednorazowym
odkryciu na pw. Synaj. Jeli wszystkie analogie przedstawione w tablicy 2 zostan uznane za
obowizujce, wtedy ten sam typ teoretyzowania moe by zastosowany do bioewolucji i ewolucji
kulturowej. W idealnym przypadku bdzie ono polegao na formuowaniu rwna matematycznych,
obejmujcych zarwno czony analityczne, jak i probabilistyczne, celem wyraenia zarwno
deterministycznej, jak i niedeterministycznej strony procesw.
55
Caociowe ujcie proponowane w niniejszej wypowiedzi prowadzi do wyrnienia antropologii
oglnej, jako takiej nauki, ktra adekwatnie opisuje i wyjania przebieg procesu ewolucji czowieka
zarwno w jego wasnociach biologicznych, jak i kulturowych, moliwie cznie traktowanych.
Uwagi kocowe
Na zakoczenie warto ustosunkowa si jeszcze do niektrych kwestii i zarzutw
podnoszonych w dyskusjach, jakie wywizyway si po zreferowaniu w rnych rodowiskach
naukowych wyej naszkicowanej antropologicznej wizji kultury i jej ewolucji.
Ot kilku bardziej formalistycznie nastawionych dyskutantw stawiao np. zarzut bdnego koa
w samej definicji kultury, poniewa zostao w niej uyte pojcie wytworu kulturowego w sensie
okrelajcym. W odpowiedzi trzeba stwierdzi e:
1) uyto te kilku innych jeszcze poj okrelajcych, jak: system, wiadome przystosowywanie
si, potrzeba yciowa;
2) definicja dowolnego systemu empirycznego (a za taki zostaa tu uznana kultura) powinna
mie charakter opisowy i, o ile to moliwe, wyjaniajcy.
Znaczy to, e naley w definicji wymieni zasadnicze skadniki systemu i okreli istot
zachodzcych midzy nimi zalenoci oraz sposb funkcjonowania systemu w jego otoczeniu.
Wymogi te spenia podana wyej definicja kultury, poniewa:
- za zasadnicze jej skadniki uznano ludzi powizanych relacjami biologicznymi i
spoecznymi oraz wytwory kulturowe, ktre porednicz w wiadomym
przystosowywaniu si ludzi do otoczenia;
- zosta podany powd takiego sposobu przystosowywania si, a s nim rnorodne
potrzeby ludzkie, ktrych zaspokajanie jest regulowane przez wysoko rozwinity
centralny system nerwowy;
- zosta nawet okrelony cel istnienia kultury, ktrym jest adaptacja gatunkowa
czowieka.
Przy tej okazji warto si rozprawi z formuowanym w dyskusjach zarzutem, e pojcie adaptacji
jest tu niewaciwie uyte, albowiem oznacza ono bierne przystosowanie do otoczenia zwierzt i
rolin, podczas gdy czowiek czynnie i twrczo je przeksztaca. Ot w ogle nie ma czego
takiego, jak bierna adaptacja" zwierzt i rolin. Wprost przeciwnie, w toku swego osobniczego
istnienia zawsze czynnie przeksztacaj one swe otoczenie i w rezultacie czne ich dziaanie w
biosferze, jeszcze przed pojawieniem si czowieka, w sposb potny zmienio lito- i atmosfer
Ziemi. Proces tych przeksztace uleg jedynie wzmoeniu wraz z pojawieniem si wyposaonego
w zacztki kultury praczowieka, z jego samowiadomoci i funkcj wiadomej symbolizacji.
Przyjmujc dalej zaoenia, e:
1) biosfera jako cao jest zorganizowanym systemem o charakterze ukadu samosterownego
(w sensie Mariana Mazura), napdzanego energetycznie i informacyjnie zrytmizowanymi
oddziaywaniami elementw bliszego i dalszego otoczenia kosmicznego (przede wszystkim
Soca i samej Ziemi), a:
56
2) czowiek wspczesny ze sw kultur stanowi aktualnie najwysze ogniwo w ewolucji
progresywnej biosfery, ktra zacza si od pojawienia si pierwszych istot zdolnych do
samoreprodukcji i ekspansji oraz zrnicowania, na skutek moliwoci przyswajania
informacji o uporzdkowaniu otoczenia i ich przetwarzania dla celw adaptacyjnych, mona
doj do wniosku, e:
3) czowiek sta si gatunkiem predestynowanym do roli centralnego homeostatu w biosferze,
co przeksztacioby j z ukadu samosterownego w ukad samodzielny (w sensie Mariana Mazura).
Wwczas mona by sdzi, e celem ewolucji czowieka i jego kultury jest wanie penienie tej
roli. Tymczasem czowiek doby wspczesnej oraz techniczny i spoeczny stan kultury
zurbanizowanej, ktry umoliwio ekologicznie rewolucyjne przejcie do wytwrczej gospodarki
rolniczo-hodowlanej w epoce neolitu, przez dialektyczne zaprzeczenie - niesie teraz
niebezpieczestwo zagady biosfery i samego siebie. Wynika std, e dalszy rozwj cywilizacyjny
w tym samym kierunku ekstensywnej kultury materialnej musi ulec zahamowaniu i kompensacji za
porednictwem intensyfikacji rozwoju kultury duchowej. Nakazem chwili jest wic ograniczenie
zwierzcego denia do maksymalizacji osobniczego komfortu yciowego, ktry u czowieka
dzisiejszego sta si nienasycony, wskutek kulturowego zahamowania penetracji genetycznych
ogranicze, niezbdnych do zachowania gatunku, dziaajcych u zwierzt (odpowiednio
zrytmizowane zachowania reprodukcyjne i protekcyjne). Ograniczenie to musiaoby by skojarzone
z szybk likwidacj technicznych rde oczywistych zagroe otoczenia biosferycznego i bardziej
rwnomiern dystrybucj produkowanych dbr w skali oglnoludzkiej. Moliwo takich dziaa
moe zapewni wychowawcze wyposaenie ludzi w odpowiedni model wiata, z dobrze okrelon
w nim pozycj czowieka (jako osobnika i jako gatunku) oraz dopuszczaln strategi jego
poczyna. Naley to zrobi niezalenie od tego, czy si wierzy we wczenie automatyczne
czynnikw samoregulacyjnych (np. kryzysu energetycznego itp.), czy te nie.
W ten sposb doszlimy do nastpnej kwestii podnoszonej w dyskusjach, a mianowicie
niejasnoci tkwicej w pojciu potrzeby sensu ycia. Ot autor niniejszego studium proponuje
nastpujc definicj tej potrzeby: potrzeba sensu ycia jest stereotypowym zaburzeniem
rwnowagi w najwyszych orodkach centralnego systemu nerwowego osobnika, wystpujcym
na skutek niedoboru odpowiednich skojarze poznawczo-emocyjnych odnonie do oglnego celu
jego istnienia jako przedstawiciela gatunku, spoecznoci, do ktrej naley, i wasnej indywidualnej
specyfiki.
Jak std wida, adekwatne zaspokajanie tej potrzeby w cigu caego ycia osobnika jest bardzo
utrudnione. Wymaga ono przecie uprzedniego waciwego rozpoznania wasnoci gatunkowych
czowieka i moliwych kierunkw jego dalszej ewolucji, roli danej spoecznoci w tej ewolucji i
wreszcie samorealizacji danego osobnika w rozwoju tej spoecznoci.
Wydaje si, e potrzeba sensu ycia daje zna o sobie w okresie dorastania, kiedy to koczy
si zasadniczy rozwj biologiczny najwaniejszych orodkw nerwowych i ich funkcji. Rzecz w.
tym, e w trakcie wychowawczego wdraania dziecka do rnych zachowa narzdziowych i
57
spoecznych jest ono ustawicznie informowane o ich celowoci. Udziela si wic niezliczonych
odpowiedzi na niezliczone pytania: A po co"? Dochodzi wreszcie do tego momentu, kiedy mody
czowiek - odpowiednio ju zintegrowany i majcy czciowo zhierarchizowany system celw
szczegowych (wartoci) - zadaje sobie pytanie (albo tkwi ono w jego podwiadomoci jako
nastawienie): A po co ja istniej wrd innych ludzi w tym wiecie?". Zaspokojenie tej potrzeby
dokonuje si zwykle do automatycznie w ramach funkcjonujcego w danej spoecznoci modelu
wiata i dotychczasowych losw yciowych osobnika, rwnie genetycznie zaprogramowanych. W
rezultacie potrzeba ta moe by zaspokajana wsko i doranie lub szeroko, moe intensyfikowa
si lub moe by przyguszana (podobnie bywa z innymi potrzebami, np. z potrzeb pokarmow).
Jak wiadomo, w cigu co najmniej czterdziestu tysicy lat przystosowawcze zaspokajanie
potrzeby sensu ycia przebiegao pod dziaaniem magiczno-religijnego modelu wiata, ktry by
mocno wychowawczo warunkowany i podtrzymywany przez obrzdy. Model ten mg peni
dobrze sw rol ze wzgldu na oglnopoznawczy paradygmat animizmu, zgodnie z ktrym
postrzegane w wiecie obiekty i procesy wyjaniano jako widome skutki gry uosobionych mocy,
stanowice normalnie ukryt, nadnaturaln stron rzeczywistoci, podobnie jak zachowania
czowieka s skutkiem niewidocznych dla innych ludzi emocji, wyobrae i myli jego wiadomej
osobowoci. Pytanie wic o sens wiata i sens w nim czowieka samo miao sens. Tymczasem po
upowszechnieniu si scjentystycznego paradygmatu mechanizmu w XIX wieku, zgodnie z ktrym
wiat interpretuje si z punktu widzenia zasad budowy i funkcjonowania maszyny, a w ostatecznej
redukcji, zasad budowy i funkcjonowania materialnych czstek oddziaywujcych midzy sob w
polu bezosobowych si, otoczenie pozaludzkie ulego dewitalizacji i depersonifikacji, a wic utracio
sw celow struktur. Przeplatanie si lepego przypadku i rwnie lepej koniecznoci miao
wytworzy czowieka, ktry sta si jedyn istot celowo mylc i dc do indywidualnej
autonomizacji. Pytanie o sens wiata pozaludzkiego stracio sens, a obecnie zaczyna ono traci
sens nawet w odniesieniu do samej rzeczywistoci ludzkiej, na ktr nauka rozcigna rwnie
dziaanie magicznego pojcia mechanizmu. Wszdzie wic czyta si i mwi nie tylko o
mechanizmach technicznych, ale i biologicznych, spoecznych i wreszcie psychicznych. Czowiek
coraz czciej traktuje, si jako zautomatyzowany przetwornik oddziaywa zewntrznych. W tych
warunkach, zaspokajanie potrzeby sensu ycia staje si coraz mniej adekwatne, co wyraa si
narastaniem psychonerwic, rwnie i na tym podou.
W tym miejscu mniej uwany czytelnik mgby odnie wraenie, e autor w kocowej czci
swej wypowiedzi formuuje sd sprzeczny z istot uprzednio przedstawionej, wasnej wizji kultury.
Nie miaby on jednak racji, poniewa w podanej definicji kultury wyranie mwiono o wiadomym
przystosowywaniu si.
58
ROZDZIA VI
ANTROPOLOGICZNA KONCEPCJA ROZWOJU
WIATOPOGLDOWEGO LUDZKOCI
1. Adaptacyjny sens wiatopogldu
Czowiek jak kada istota ywa, wspdziaajc dynamicznie ze zmiennym otoczeniem,
przyswaja informacje o jego uporzdkowaniu i przetwarza je dla celw zachowawczych i
reprodukcyjnych. Wyrnia go jednak wyposaenie w pole wiadomoci introspekcyjno-
refleksyjnej z funkcj mylenia pojciowego, opart o systemy znakw symbolicznych, a w tym
mowy artykuowanej.
Wspdziaanie osobnikw ludzkich ze zmiennym otoczeniem i zachodzce w nich procesy
samowyrwnawcze prowadz do ustawicznych zaburze rwnowagi wewntrznej, ktre musz
by przystosowawczo przywracane na tym lub innym poziomie organizacji. Zaburzenia rwnowagi
i czynnoci przystosowawcze (maksymalizujce czas istnienia osobnika i gatunku) s motorem
napdowym ewolucji.
W zwizku z powyszym wprowadmy pojcie potrzeby yciowej, ktr mona zdefiniowa jako
stereotypowo powtarzajce si zaburzenie stanw dynamicznych rwnowagi wewntrznej w
osobniku (lub w biosystemach wyszej rangi) na skutek niedoboru albo nadmiaru okrelonej
substancji formy energii lub informacji. Stereotypowo potrzeb jest zapewniona genetycznie
uwarunkowan specyfik organizmu oraz powtarzalnoci wpyww otoczenia.
Przykadami potrzeb, ktre czowiek dzieli z innymi zwierztami mog by: potrzeba pokarmowa
albo wymiotna (czynnik substancyjny), potrzeba ruchu albo odpoczynku (czynnik energetyczny),
lub potrzeba eksploracji otoczenia wzgldnie usunicia si spod zalewu informacji (czynnik infor-
macyjny).
Na skutek wyposaenia czowieka w wiadomo introspekcyjno-refleksyjn, wystpia
moliwo zaspokajania jego potrzeb nie tylko na drodze przystosowawczych odruchw
biologicznych (dziedzicznie uwarunkowanych lub nabywanych w cigu ycia), lecz take na drodze
aktywnoci kulturowej. Kultur bowiem naley zrozumie jako gatunkowy, spoecznie organizo-
wany system wiadomego przystosowywania si czowieka do otoczenia, realizowany za
porednictwem przedmiotowych wytworw i majcy na celu zaspokajanie rnorodnych potrzeb
yciowych, ktrych wystpienie wzbudza orodki napdw emocyjnych.
Wyposaenie w wiadomo refleksyjn spowodowao te pojawienie si specyficznie ludzkich
potrzeb, do ktrych nale: potrzeba uoglnionego poznania wiata oraz potrzeba p o c z u c i a
sensu (celowoci) wasnego ycia. Stanowi one stereotypowo powtarzajce si zaburzenia
rwnowagi w najwyszych orodkach nerwowych osobnika na skutek niedoboru odpowiednich
skojarze poznawczo-emocyjnych. Jeli idzie o trudniejsz do zdefiniowania potrzeb poczucia
sensu ycia, to chodzi tu o takie skojarzenia, ktre okrelaj oglny cel (najwysz warto) ycia
59
osobnika. Chodzi tu o cel, ktry motywuje i hierarchizuje rnorodne czynnoci wykonywane przez
osobnika zgodnie z jego natur gatunkow, spoeczno-kulturow i indywidualn. Inaczej mwic -
jest to potrzeba okrelenia powoania yciowego osobnika ze wzgldu na fakt, e jest on
czowiekiem i czonkiem danego spoeczestwa oraz, e ma on wasne, swoiste cechy
osobowoci.
Kulturow reakcj przystosowawcz, zmierzajc do zaspokajania naraz obu wymienionych
potrzeb jest wytwarzanie wiatopogldu i w skali spoecznej wprzganie go w ideologiczny
podsystem sterujcy.
Pod pojciem wiatopogldu rozumie si tutaj indywidualnie wytwarzany, ale spoecznie
upowszechniany oglny model wiata, w ktrym wyznaczona jest pozycja czowieka i sens jego
poczyna. wiatopogld okrela wic oglne prawdy o wiecie i sposoby ich poznawania oraz
oglne cele de ludzkich, jak rwnie dobr dopuszczalnych metod i rodkw do realizacji tych
celw, czyli ogln strategi postpowania ludzi.

Schemat blokowy istoty
funkcjonowania ideologicznego
podsystemu sterujcego.

Zaspokajajc potrzeby
uoglnionego poznania i
wyjaniania struktury wiata i
poczucia sensu ycia,
nadaje on umotywowane
wiadomie celowe
znaczenie dziaaniom
ludzkim. Na to jednak, by
wiatopogld uczestniczy w
sterowaniu jakim
spoeczestwem jako
caoci, musi on wej w
skad ideologicznego
podsystemu sterujcego
(IPS). IPS obejmuje
wiatopogld i sprzone z
nim instytucje spoeczne
jako jego noniki, ktre
dysponuj materialnymi
wytworami kulturowymi,
uczestniczcymi w pamiciowej rejestracji wiatopogldu i w jego przekazie w drodze
60
wychowywania i ksztacenia oraz w propagandowym jego podtrzymywaniu. Schemat
funkcjonowania IPS w dowolnym spoeczestwie przedstawia ryc. 1.
Przystosowawcze znaczenie IPS w kulturowej adaptacji czowieka do otoczenia jest wyjtkowo
due. Prowadzi on bowiem do strukturalizacji psychiki zarwno w wiadomej, jak i podwiadomej
czci osobowoci, przez wbudowanie ukadu skojarze poznawczo-emocyjnych bdcych
rdem odpowiednich podwiadomych nastawie oraz wiadomych postaw i przekona. Wskutek
ich obecnoci uatwione jest sterowanie zbiorowoci spoeczn za pomoc bodcw
informacyjnych. Ponadto IPS walnie si przyczynia do podtrzymywania wizi spoecznej przez
wsplnot wiatopogldow. Wytwarzanie IPS stanowi jedn z najbardziej specyficznie ludzkich
wasnoci gatunkowych, umieszczajc czowieka w wiadomie rozpoznawanym porzdku
czasowym. Dziki wychowawczo wpojonemu wiatopogldowi, osobnik staje si nie tylko
uwarunkowany przez sw genetyczn i biograficzn przeszo, ale te niejako i przez przyszo,
ktr wyznacza ukad celw o strukturze hierarchicznej (system wartoci ideologicznie
motywowanych). Og funkcji przystosowawczych IPS przedstawia schemat blokowy na rycinie 2.
2. Gwne paradygmaty poznawcze
Ze wzgldu na fakt, e pole ludzkiej wiadomoci introspekcyjno-refleksyjnej jest
scentralizowane (co manifestuje si psychicznie jako poczucie jednostkowego ,ja"), w uoglnionym
poznaniu wiata bdzie wystpowaa jedna, pryncypialna zasada wyjaniania, ktr mona
nazwa gwnym paradygmatem poznawczym.

Schemat blokowy funkcji
przystosowawczych ideologicznego
podsystemu sterujcego (IPS).


Bdzie on podlega
zmianom zalenie od rewolucji
kulturowej. Ostatecznie pod
pojciem gwnego
paradygmatu poznawczego
naley rozumie
najoglniejsz, wzorcow
zasad wyjaniania natury
rzeczywistoci w jej
poznawaniu przez czowieka
na danym etapie jego ewolucji
kulturowej.
Jak wiadomo, do okresu
nowoytnej cywilizacji
61
przemysowej czowiek w skali oglnogatunkowej - w ramach zbieractwa i owiectwa, a nastpnie
rolnictwa i hodowli - najcilej wspy z innymi ludmi oraz z wybranymi skadnikami swego
otoczenia faunistyczno-florystycznego. Konsekwencj tego bya animistyczna wizja wiata, (lecz
nie w sensie zawonego, etnograficznego pojmowania animizmu) poniewa czowiek mg wtedy
wyjania rzeczywisto tylko poprzez znajomo samego siebie oraz przez w rnym stopniu
analogicznie zachowujce si do zwierzta i roliny. Drugim czynnikiem podtrzymujcym t wizj
wiata byy te - marzenia senne i stany transowe, notorycznie zaludniajce" otoczenie
uosobionymi upostaciowaniami symbolicznymi podwiadomoci, ktre byy udostpniane
halucynacyjnie wiadomoci. Warto tu doda, e stany transowe byy przypuszczalnie zjawiskiem
dawniej o wiele czstszym na skutek rozlicznych i dugotrwaych sytuacji deprywacyjnych w
dyskomfortach wczesnego trybu ycia. Zarazem dyskomforty te zwikszay szans
niespokojnego snu, a wic i budzenia si w fazie snu paradoksalnego (zdesynchronizowanego), co
umoliwiao czsty kontakt wiadomoci z materiaem marze sennych. W efekcie tego
wszystkiego modelowaniem wiata kierowa przez wiele dziesitkw tysicy lat paradygmat
animizmu. Przyjcie tego paradygmatu oznaczao, e normalnie postrzegane na jawie rzeczy i
procesy w wiecie uwaano za skutki gry oddziaywa uosobionych mocy duchowych, ktra to gra
stanowia tajemnicz, ukryt stron rzeczywistoci, podobnie jak zachowanie osobnika ludzkiego
jest rezultatem gry niewidocznych dla innych ludzi jego emocji, wyobrae, dozna woli i myli.
Logicznie, na przebieg tej gry ludzie mogli wpywa za porednictwem zabiegw magicznych i
obrzdw religijnych, ktrych adresatami byy rnorodne zanimizowane twory nadnaturalnej
strony rzeczywistoci i ktre niejako uzupeniay skuteczno zwykych zachowa narzdziowych i
spoecznych, bezporednio oddziaujcych na otoczenie.
W harmonii z paradygmatem animizmu by te oglny styl zachowa kulturowych ludzi, ktry
naleaoby nazwa dziaaniem w trybie sztuki. Wszake produkcja narzdzi, broni, odziey itd. bya
wwczas niczym innym jak zindywidualizowanym rzemiosem artystycznym, podobnie jak sztukami
byy rne sposoby pozyskiwania, ujmowania i wykorzystywania wyspecjalizowanych gazi
wiedzy o otoczeniu. Sztukami byy przecie astronomia, geometria, technika budowlana,
zarzdzanie spoeczestwem itp., podobnie jak poezja, muzyka, malarstwo lub taniec. Same
sztuki pikne" suyy te celom spoecznego, symbolicznego przekazu informacji, wspdziaajc
w tworzeniu oglnego modelu wiata, w oparciu o reguy analogizujcego mylenia obrazowego.
Ale w dalszym toku ewolucji kulturowej, ktra doprowadzia w kocu do upowszechniania si
fazy cywilizacji przemysowej z jej seryjn produkcj dbr i usug, czowiek znalaz si w dosy
komfortowym, a wic antydeprywacyjnym otoczeniu rodowiska zurbanizowanego, wypenionego
mnstwem maszyn i urzdze technicznych. Konsekwentnie upowszechnia si przeto w wieku
XIX, antytetyczny do swego poprzednika - paradygmat meclianizmu, ktry prekursorsko by
zawarty w pogldach materializmu atomistycznego Demokryta w Grecji, Carvaki w Indiach i Wan
Czuna w Chinach, pochodzce jeszcze z pierwszej poowy I tysiclecia p.n.e. Zreszt jest to te
okres genezy filozofii, o czym bdzie mowa poniej.
62
Zgodnie z paradygmatem mechanizmu, wiat interpretuje si z punktu widzenia zasad budowy i
funkcjonowania cakowicie namacalnej, precyzyjnie dziaajcej maszyny, a w ostatecznej redukcji
jako zbir materialnych czstek oddziaujcych ze sob w przestrzenno-czasowym polu
bezosobowo pojtych si. Otoczenie pozaludzkie ulega wic dezanimizacji i depersonifikacji, tracc
sw celow struktur. Przeplataniem si lepego przypadku w formie mutacji genetycznych i
rwnie lepej koniecznoci selekcji kierunkowej tumaczy si nawet genez samego czowieka,-
ktry osta si jako jedyna istota celowo mylca i dca do indywidualnej autonomizacji. W
ostatnich czasach jednak zaczto rozciga magiczne" dziaanie paradygmatu mechanizmu na
sam rzeczywisto ludzk, traktujc w niektrych ujciach ludzk wiadomo jako swoisty
epifenomen organizmu osobniczego, rozumianego jako cakowicie zautomatyzowany przetwornik
oddziaywa zewntrznych. Wszdzie si wic mwi i czyta nie tylko o mechanizmach fizycznych,
chemicznych czy technicznych, ale te o biologicznych, spoecznych, a nawet psychicznych...
Zdeanimizowany i odczowieczony wiat paradygmatu mechanizmu, utraciwszy celow natur,
coraz bardziej utrudnia czowiekowi zaspokajanie jego najbardziej specyficznej potrzeby - potrzeby
poczucia sensu ycia, ktra jest nieadekwatnie zaspokajana animalnymi deniami do
rnorodnych elementw komfortu yciowego. Mona teraz sobie postawi pytanie: czy z tezy
paradygmatu animizmu i antytezy paradygmatu mechanizmu, trybu dziaania sztuki i trybu
dziaania przemysowej techniki i nauki, nie wyrasta jednak ju w drugiej poowie naszego stulecia
jaka synteza?
Ot wydaje si, e nowym paradygmatem zwiastujcym w poznaniu ludzkim ewentualnie tak
syntez jest paradygmat systemizmu, w ktrym gwn rol odgrywa pojcie systemu
rzeczywistego (empirycznego), wyprowadzone przede wszystkim z rzetelnej obserwacji zachowa
organizmw ywych. Umoliwia ono bowiem racjonalne ujmowanie istoty funkcjonowania
wszelkich zoonych tworw rzeczywistych, rwnie w zakresie nieredukowalnych do maszyny"
wasnoci.
Dla systemowej wizji wiata charakterystyczne jest rozpoznanie, e funkcjonowanie systemu
zorganizowanego jako caoci bywa swoistoci nie dajc si sprowadzi do zsumowania
wasnoci jego czci skadowych (co tak mocno podkrela marksizm lub holizm) oraz zwrcenie
szczeglnej uwagi na stron informacyjn i sterownicz wszelkiej rzeczywistoci, a nie tylko na
aspekty materiaowo-energetyczne. Przebija sobie te drog wiadomo, e powszechnie zdaje
si manifestowa w jak najbardziej rnych systemach tendencje do przeciwdziaania procesom
samowyrwnawczym i destrukcyjnym wpywom otoczenia, mwic inaczej - tendencja do
maksymalizacji czasu wasnej egzystencji.
Wychodzc od takich np. systemw jak atomy, przebiega ona przez organizmy ywe i
spoeczestwa ludzkie i siga si zdaje systemw kosmicznych. Widoczna si te staje zasada
zawierania si" systemw mniejszych" w systemach wikszych" w roli dwukierunkowych
cznikw w procesach sterowniczych, jak to ma miejsce np. w organizmach ywych na kolejnych
poziomach jego zoonoci (od moleku poprzez komrki, tkanki, narzdy - po organizm jako
63
cao).
Teoria sprze zwrotnych ujmuje wreszcie istot caej dialektyki procesw i umoliwia
analogizowanie ze sob rnych systemw pod wzgldem funkcjonalnym. Caa ta systemowa
synteza znajduje si jednak dopiero in statu nascendi", cho peni ju niebagateln rol uytkow
nie tylko w technice (cybernetyka techniczna, bionika), ale nawet w rozwizywaniu
skomplikowanych problemw zarzdzania tak zoonymi tworami, jakimi s zbiorowoci ludzi,
cile powizane z rozmaitymi urzdzeniami technicznymi (nowoczesne aglomeracje miejskie,
wielkie zakady przemysowe itp.) - sowem w sterowaniu ludzkimi ekosystemami".
Interesujcym przejawem prby paradygmalnej syntezy" w ramach poznania naukowego jest
te tzw. Gnoza z Princeton", dowcipnie przedstawiona przez R. Ruyera (1977), profesora biologii
teoretycznej Uniwersytetu w Nancy, albo w ujciu R Capra'y (1975, 1983).
Jednake nie tylko gwne paradygmaty poznawcze odgrywaj rol w tworzeniu i
upowszechnianiu danego typu wiatopogldu, lecz i inne czynniki rozwoju spoeczno-kulturowego,
jak np. kwestia moliwoci formy wyraania i przekazu wiatopogldu w systemach znakw
symbolicznych. W zwizku z tym, etap rozwoju wiatopogldowego niekoniecznie musi si
dokadnie pokrywa z czasem dominacji danego paradygmatu.
3. Gwne etapy rozwoju wiatopogldowego ludzkoci
Ujmujc rozwj wiatopogldowy ludzkoci w skali oglnej ewolucji kulturowej mona wyrni
trzy zasadnicze jego etapy: 1) magiczno-religijny, 2) filozoficzny i 3) naukowy (in statu nascendi").
W pierwszym z tych etapw decydujc rol sterownicz odgryway rnorodne magiczno-
religijne ideologiczne podsystemy sterujce (IPS). Charakterystyka tego etapu (a take dalszych)
wymaga sformuowania definicji religii. Pod pojciem religii (wczajc w ni przekonania i
zachowania magiczne) naley rozumie t cz skadowej kultury duchowej czowieka, ktre
stanowi zorganizowany system wierze magiczno-religijnych wraz z przepisami zachowa
moralno-etycznych i obrzdowych oraz bezporednio z nim sprzone noniki instytucjonalne i
zesp magicznych, jak rwnie sakralnych, wytworw kulturowych, ktre cznie tworz IPS.
Okrelony, lokalny magiczno-religijny IPS obejmuje wic ludzi jako funkcjonariuszy magii czy kultu
i wyznawcw, wytwory przedmiotowe oraz czynnoci obrzdowe, ktre to czynniki okrelaj zbir
relacji organizujcych IPS.
W odrnieniu od laickiego modelu wiata, wierzenia magiczno-religijne charakteryzuj si: 1)
pod wzgldem treci -paradygmatem animizmu, tzn. witalizacj, personifikacj i deifikacj
(przypisywanie niezwykych mocy dziaania) w odniesieniu do rnorodnych elementw otoczenia
naturalnego lub spoeczno-kulturowego, w zakresie ich ukrytej, niedostpnej normalnemu
poznaniu ludzkiemu strony (rzeczywisto nadnaturalna), 2) pod wzgldem formy ujcia -
przewag symbolicznego kodu obrazowego sztuki przedstawiajcej oraz w werbalnej narracji
mitologicznej - mnogoci alegorii i metafor, a te uyciem jzyka poetyckiego, a w ogle
najwikszym wykorzystaniem symbolizmu archetypowego, 3) pod wzgldem rde poznawczych -
wykorzystaniem elementw konkretnej, zracjonalizowanej wiedzy o otoczeniu naturalnym i
64
spoeczno-kulturowym oraz o wntrzu psychicznym czowieka, uwikanych w symboliczne treci
podwiadome, udostpniane wiadomoci w marzeniach sennych i stanach transowych, w ktrych
zachodzi przeksztacanie wyobrae postrzegawczych i fantastycznych w postrzeenia
(halucynowanie), przy silnych wzbudzeniach emocyjnych, 4) pod wzgldem motywacji emocyjnej -
trudnym do okrelenia przeyciem sacrum" czy numinosum", powstajcym przypuszczalnie w
wyniku wzbudzenia napdw strachu i eksploracji, w skojarzeniu z poczuciem sensu istnienia i
ewentualnie wzrusze estetycznych.
Wrd przepisw zachowa moralno-etycznych, ktre uzyskuj sankcj w ramach danego
systemu wierzeniowego, naley odrnia takie, ktre stanowi powinnoci od tych, ktre s
nakazami i zakazami tabu, bd te od tych, ktre maj prowadzi do stanw transowych i
bdcych rnymi zabiegami deprywacyjnymi (ascetycznymi). Te ostatnie polegaj na
niezaspokajaniu rnych potrzeb yciowych przez czas dostatecznie dugi (posty, pustelnictwo,
zmiany rytmiki oddychania, niezwyke postawy ciaa, zadawanie blu, tace i muzyka transowa
itd.), co wywouje silne i dugotrwae wzbudzenia orodkw napdw emocyjnych. Czsto zabiegi
te s wspomagane jeszcze uyciem substancji halucynogennych lub oszaamiajcych.
Rozwaajc z kolei czynnoci obrzdowe magii lub kultu religijnego wypada stwierdzi, e
rni si one istotnie tym od zrytualizowanych zachowa wieckich, e ich adresatami s twory
rzeczywistoci nadnaturalnej, poprzez ktre mog by wywoane podane skutki w otoczeniu (np.
odwrcenie klski ywioowej) lub w samych ludziach (np. spowodowanie przeycia sacrum").
Czynnoci obrzdowe cechuje zwykle bogaty teatralizm.z wykorzystaniem wytworw rnych
dziedzin sztuki i ewentualnie innych rodkw silnie pobudzajcych stany emocyjne (np. widok
krwawych ofiar zwierzcych albo ludzkich). S one te zrytmizowane w cyklu rocznym i w
powizaniu z cyklami innych czynnoci spoecznych, np. rolniczo-hodowlanych (tzw. kalendarze
sakralne lub liturgiczne).
W czynnociach obrzdowych mona wyrni stron informacyjn, odnoszc si do treci
wierzeniowych, ktre s symbolicznie zakodowane w strukturze samej czynnoci i
uczestniczcych w niej wytworw kulturowych, oraz stron energetyczn, polegajc na
domniemanym lub rzeczywistym przeniesieniu energii niezbdnej do wywoania podanej zmiany
(manipulacje magiczne lub liturgiczne, zaklcia i modlitwy, skadanie ofiar i wotw, tace kultowe
itp.).
Wreszcie rol istrumentaln w magii i religii peni zbir okrelonych przedmiotw materialnych,
ktre s albo fizycznymi skutkami wytwrczoci kulturowej - gwnie w zakresie sztuki (np.
przybory magiczne i liturgiczne, pisma sakralne, idole, groby, budynki witynne), albo te
rezultatem symbolizujc ej superprojekcji psycho-spoecznej, naoonej na obiekty naturalne (np.
wite gry, gaje, zbiorniki wodne, wyrnione zwierzta i roliny, a nawet ludzie, zjawiska
astronomiczne i meteorologiczne itd.).
Jeli idzie o funkcje przystosowawcze magiczno-religijnych IPS, to oprcz tych, ktre zostay
podane na rycinie 3 dla dowolnego IPS, trzeba tu doda jeszcze funkcj obrzdowego
65
rozadowania stresw indywidualnych lub spoecznych, zarwno losowych jak i cyklicznie
powtarzajcych si. Co si tyczy tych ostatnich, to bardzo charakterystyczne s tzw. ryty przejcia,
czyli stereotypowe obrzdy i inne czynnoci wykonywane w zwizku z przychodzeniem osoby
ludzkiej przez wzowe punkty jej drogi yciowej (np. narodziny, wejcie w ycie dojrzae,
maestwo, mier).
Wszystko to razem zapewnia du moc wychowawcz i propagandow, a przez to i
sterownicz magiczno-religijnych IPS, ze wzgldu na wzbudzanie i podtrzymywanie w ludziach
silnych skojarze poznawczo-emocyjnych, mniej lub bardziej gboko sigajcych w
podwiadomo. W rezultacie, magiczno-religijne IPS cechuj si zrytualizowanym usztywnieniem
i ma podatnoci na racjonaln weryfikacj oraz stosunkowo sab przenikliwoci na wpywy
innych ideologii. Nie oznacza to bynajmniej zasadniczej niezmiennoci magii i religii. Wprost
przeciwnie, podobnie jak inne skadniki kultury materialnej i duchowej ludzkoci, podlegaj one
ewolucji w czasie i zrnicowaniu etnicznemu w przestrzeni.
Brak miejsca nie pozwala na szczegowsze ujcie tych przeksztace ewolucyjnych. Zgodnie z
przedstawionym wczeniej ujciem (Wierciski,1981) mona jedynie wymieni fazy ewolucji
magiczno-religijnych IPS, rozumianej anagenetycznie. Fazy te s nastpujce: 1) szamanizm
pierwotny, z wyrnieniem tematu; opozycja ycia i mierci, w skojarzeniu z polaryzacj
dymorfizmu pciowego (od paleolitu dolnego po rodkowy), 2) szamanizm totemiczny wczesnego
ukadu rodowo-plemiennego (paleolit grny), 3) religie matriarchalne z centraln postaci Wielkiej
Bogini Matki (neolit - eneolit), 4) religie astrobiologiczne staroytnych centrw cywilizacji zur-
banizowanej i 5) religie uniwersalistyczne, integrujce ludzi w skali ponadetnicznej i formujce si
w okresie od pnej staroytnoci po wczesne redniowiecze (por. A. Wierciski, 1981).
Szczyt organizacyjny magiczno-religijnych IPS przypada na faz religii astrobiologicznych z ich
elitami teokratycznymi, ktre byy zarazem elitami wadzy i informacji. Potem zaczy si ju
zmiany inwolucyjne, ktre otwary drog dla genezy i rozwoju filozofii, ktrej istot stanowi
racjonalne formuowanie oglnego modelu wiata z okreleniem pozycji w nim czowieka i sensu
jego poczyna, wyraonego werbalnie i przy zastosowaniu poj wysoce abstrakcyjnych.
Przeomowym okresem bya poowa I tysiclecia pne., kiedy to w zasigu kultury greckiej,
indyjskiej i chiskiej, wskutek zaawansowania procesw urbanizacyjnych, pojawi si cay
kompleks czynnikw sprzyjajcych genezie filozofii. Tak wic nastpi rozwj rnych rodzajw
rzemios dochodzcych do stanu technik manufakturalnych, irrygacji, monumentalnej architektury i
sztuki, miernictwa ziemi i firmamentu niebieskiego, co stymulowao postp w systematycznym
stosowaniu podejcia racjonalnego, a nawet naukowego w cilejszym tego sowa znaczeniu. U
podstaw tego ostatniego lega astronomia - najwczeniej powstaa dziedzina nauki, a nastpnie
geometria wraz z metodami numerycznymi i teoria harmonii muzycznej. Zwerbalizowane mylenie
racjonalne w zakresie caej tej wiedzy technicznej i teoretycznej wymagao tworzenia poj coraz
to bardziej abstrakcyjnych oraz moliwoci ich kodowania w pamici kulturowej. Obrazowe
ideogramy (sztywno przekazywane z pokolenia na pokolenie z powodu ich sakralnego charakteru)
66
przeksztacaj si w rne systemy pisma, ktrego szczyt rozwoju stanowi wynalazek i
upowszechnienie si pisma alfabetycznego, dajcego mono najbardziej swobodnego
zanotowania elementw fonetycznych jzyka. Zapis alfabetyczny prowadzi do odrywania obrazw
zmysowych od poj, co sprzyjao ich abstrahowaniu od postrzeeniowej wizji wiata.
W ten sposb analogizujce mylenie obrazowe zaczyna ustpowa na rzecz abstrakcyjnego
mylenia racjonalnego, kierujcego si reguami logiki i zasad minimum zaoe oglnych przy
maksimum wnioskw szczegowych.
Jednoczenie rozwj wyspecjalizowanych rzemios i handlu, jak rwnie wyspecjalizowany
rozam w systemie zarzdzania, idcy w kierunku wyodrbniania si aparatu wadzy
administracyjno-politycznej i militarnej spod domeny elity teokratycznej, powoduj wytworzenie si
warstwy ludzi zamonych, o zapewnionym komforcie yciowym, a wic w znacznym stopniu
odcitych od religiotwrczych sytuacji stresowych. Ludzie, ci nie s wychowywani w szkoach
kapaskich, ale maj dostp do wyej wymienionej zracjonalizowanej wiedzy o wiecie. Wszystko
to razem wywoywao nastawienie sceptyczne wobec magiczno-religijnego ujmowania
rzeczywistoci. Wszake nie zanikay przy tym typowo ludzkie potrzeby poznania wiata i poczucie
sensu ycia, tyle tylko, e domagay si one teraz innego zaspokojenia ni magiczno-religijne. W
ten sposb powstao spoeczne zapotrzebowanie na filozofi.
Jednak spekulacje i pogldy filozoficzne, ktre same w sobie nie stanowi jeszcze IPS,
rozwijaj si w staroytnoci i redniowieczu pod przemonym naciskiem magii i religii,
przynajmniej odnonie do zaoe oglnych i nosz charakter idealistyczny. Ale nie brak ju wtedy
pierwszych zwiastunw wiatopogldu materialistycznego w postaci wyej wymienionych
atomistyczno-mechanistycznych uj Demokryta, Carvaki i Wan Czuna, ktre najdobitniej wyraziy
wymienione nastawienia racjonalne i krytyczne.
Godny podkrelenia jest fakt, e wraz z powstaniem filozofii nastpowao odrywanie modelu
wiata od obrzdowoci, co wydatnie musiao zwikszy swobod w jego formuowaniu, na skutek
osabienia oddziaywa skojarze poznawczo-emocyjnych, sigajcych gbiej w podwiadomo.
Geneza i wczesna faza rozwoju filozofii przypaday te, na okres pojawiania si i
rozprzestrzeniania religii typu uniwersalistycznego, takich jak: buddyzm, chrzecijastwo, a pniej
- mahometanizm co nie jest dziwne, skoro najprawdopodobniej odegray tu rol te same czynniki
spoeczno-kulturowe pno-staroytnej urbanizacji, z dodaniem czynnika ponadetnicznej integracji
politycznej, jak (do pewnego stopnia) rwnie i kulturowej, bdcych skutkami rozlegych
obszarowo podbojw (konkwista perska Cyrusa, wyprawa Aleksandra Macedoskiego, ekspansja i
hegemonia Rzymu, scalenie polityczne subkontynentu Indii w pastwowo Aoki i ogromnego
obszaru Chin przez dynastie Tsin i Han, a w kocu - podboje arabskie i turecko-mongolskie.
Czynniki te powoduj te rozkad moliwoci sterowniczych astrobiologicznych magoreligii,
noszcych charakter etniczny, bo obsugujcy poszczeglne etnosy lokalne, w ramach ktrych we
wczeniejszych okresach zachodziy procesy spoeczno-kulturowe integracji.
Wraz z pojawieniem si religii uniwersalistystycznych, magiczno-religijny etap ewolucji
67
ideologicznej ludzkoci przeywa swj regres. Oto bowiem panteon bstw degraduje si do roli
orszakw anielskich czy boddhisatww, wierzenia powanie uboej o treci astrobiologicznej
wiedzy na rzecz pooenia gwnego nacisku na przepisy zachowa moralno-etycznych lub
medytacyjnych. Dekomplikuje si obrzdowo, zmniejszeniu ulega monumentalizm architektury
sakralnej. Procesy te najostrzej przebiegay w mahometanizmie, a w Chinach, ktre miay zawsze
do wasnych kopotw integracyjnych i nie wytworzyy religii uniwersalistycznej, odbiy si one w
powstaniu i upowszechnieniu konfucjanizmu oraz w chtnej akceptacji buddyzmu.
Co prawda w dalszym rozwoju chrzecijastwa i buddyzmu nastpuje wtrna fala ewolucyjna,
jako skutek przepojenia si wczeniejszymi pierwiastkami astrobiologicznych IPS i powiza
politycznych z feudalnym aparatem wadzy, ale nigdy nie osiga on szczytu komplikacji rozwojowej
i mocy sterowniczej astrobiologicznych IPS.
W dobie nowoytnej punkt cikoci w rozwoju cywilizacyjnym ludzkoci przesuwa si do
Europy, gdzie zaistniay korzystne warunki dla zintensyfikowania urbanizacji. Przybieraj wic na
sile te same czynniki, ktre dawniej odegray rol w genezie filozofii. W rezultacie nastpuje dalszy
rozwj filozofii, najpierw w oparciu o religi chrzecijask i idealistyczne systemy filozofii
staroytnej (gwnie Platona i jego nastpcw oraz Arystotelesa), a potem wraz z gwatownym
rozwojem nauk empirycznych i matematyki z logik, filozofia emancypuje si i wie z
rewolucyjnymi tendencjami mieszczastwa. Zracjonalizowany, filozoficzny model wiata uzyskuje
poziom organizacji IPS, znajdujc swego zinstytucjonalizowanego nonika w postaci
mieszczaskich ugrupowa i stronnictw politycznych, ktre w okresie Rewolucji Amerykaskiej i
Wielkiej Rewolucji Francuskiej czyni pierwszy wyom w systemie feudalnego zarzdzania. W lad
za tym idzie rozprzestrzenianie si paradygmatu mechanizmu w ramach materializmu
mechanistycznego, ktrego zaoenia legy u podstaw fizyki, chemii i nauk biologicznych XIX
wieku. Wreszcie znane czynniki najnowszej historii doprowadzaj do Rewolucji Padziernikowej
Proletariatu, ktrego IPS staje si take materialistycznie ujty marksizm-leninizm. Do niedawna
ten filozoficzny IPS by uytkowany dla celw sterowania spoecznego na rozlegych obszarach
ekumeny naszego gatunku.
4. Perspektywy dalszego rozwoju ideologicznego
Wraz z byskawicznym rozwojem rnych dziedzin nauki w drugiej poowie XX w., ktry cechuje
si z jednej strony narastajc ich specjalizacj, ale z drugiej strony take prbami ich
teoretycznego integrowania, czysto filozoficzne podejcie w ujmowaniu wiata, nasycone
oglnikowymi hipotezami, odczuwa si jako niewystarczajce. By moe wic, e w zakresie
naukowego wiatopogldu bliskiej przyszoci powstanie jaka centralna teoria naukowa, ktra
speni nastpujce warunki: 1) zostanie sformuowana w sposb spjny i niesprzeczny w
jednoznacznie komunikatywnym jzyku sformalizowanym, 2) jej zakres obejmie wyniki badawcze
wszystkich dziedzin nauki i przewidujco wykroczy poza nie, 3) bdzie zapewniona moliwo
wyprowadzania ze twierdze teoretycznych poszczeglnych dziedzin nauki, 4) zostan wskazane
sposoby uwiarygodnienia, wzgldnie falsyfikacji wprowadzanych dedukcyjnie twierdze
68
hipotetycznych.
Pierwszymi wskanikami ewentualnoci sformuowania takiej centralnej teorii rzeczywistoci jest
cybernetyka, przemieniajca si ostatnio w o g l n teori systemw, operujc nowym
paradygmatem systemizmu. Teoria ta w kadym razie ma w peni charakter interdyscyplinarny.
W odniesieniu natomiast do dalszego rozwoju religii nie mona nie liczy si z moliwoci
zrodzenia nowej fazy ewolucyjnej, ktr mona by nazwa panuniwersalistyczn, gdy objaby
ludzko w skali oglnogatunkowej. Jej zwiastunami byoby obserwowane obecnie szybkie
przenikanie rnych odamw buddyzmu, a nawet cigle jeszcze astrobiologicznego hinduizmu do
spoeczestw zachodnich oraz pojawienie si synkretyzmw religijnych w Azji i Ameryce aciskiej
z jednej strony, a z drugiej - gwatownie przybierajcy na sile ruchu panekumeniczny w obrbie
rnych wyzna chrzecijaskich, a szczeglnie kocioa katolickiego z charakterystycznymi,
pierwszymi prbami wchaniania orientalnych praktyk medytacyjnych (np. buddyzmu Zen).
Zarazem w rodowiskach artystycznych i naukowych rozwija si zainteresowanie rnymi formami
kosmobiologicznej wizji wiata, zawartej w tajemnych nurtach grozy judeo-chrzecijaskiej,
mahometaskiej (sufizm), buddyjskiej (lamaizm tybetaski) i taoistycznej, ktre s niczym innym
jak odpowiednio przefiltrowanymi wtkami dawnych wierze astrobiologicznych. Towarzyszy temu
oglnospoeczny wzrost zainteresowa kulturami staroytnoci.
BIBLIOGRAFIA
Capra F.,: The Tao of Physics, Berkeley, Shambhale. 1975.
Capra F.,: The turning Point, Bantam, New York. 1983
Ruyer R.,: La gnose de Princeton, Paris. 1977.
Wierciski A.,: Antropologiczna definicja kultury. Problemy, 377, 27-30. 1977.
Wierciski A.,: Antropogeneza - ewolucja cywilizacji, ZG SZSP, Warszawa. 1981.
69
ROZDZIA VII
O POJCIU MAGII
Celem niniejszego szkicu jest przedstawienie wynikw swobodnej refleksji autora nad pojciem
magii, a nie dyskutowanie ogromnej literatury przedmiotu. Wypada jednak doda, e refleksja ta
przebiegaa gwnie w ramach wasnych uj antropologicznych autora, odnoszcych si do
kultury, procesu symbolizacji i religii.
Tak wic magi mona okreli jako zbir czynnoci obrzdowych skierowanych ku
nadnaturalnej, oywionej i tajemniczej stronie rzeczywistoci, oraz zmierzajcych, poprzez
instrumentalne oddziaywania na ni, do wymuszenia zajcia podanej zmiany w otoczeniu.
Magia opiera si o spoeczn wiar w skuteczno jej zabiegw i ma osiga cele, do ktrych
zmierzaj rzemioso i technika, oraz nauka i sztuka. Magia jest wic nacechowana praktycyzmem i
w archaicznego typu spoeczestwach, yjcych pod przemonym naciskiem paradygmatu
animizmu, miaa wspomaga skuteczno zwykych zachowa narzdziowych, bd spoecznych
z jednej strony, a z drugiej - prowadzi do wywoywania okrelonych skutkw w sytuacjach
trudnych, lub niecodziennych, kiedy to normalne zachowania byyby bezsilne. Charakterystyczne
dla magii jest przekonanie, e drobiazgowe spenienie poszczeglnych elementw czynnoci
magicznej, w okrelonych warunkach miejsca i czasu, oraz stanu psychofizycznego jej
wykonawcy, musz doprowadzi do upragnionego skutku.
Czynnoci magiczne, bdce zawsze obrzdami, nacechowane s niezwykoci i
tajemniczoci, konsekwentnie odpowiadajc w ten sposb take niezwykemu i tajemniczemu
charakterowi rzeczywistoci nadnaturalnej, do ktrej s adresowane. Zwykle wypenione one s
recytowaniem formuek i zakl, towarzyszcych skomplikowanym manipulacjom, w ktrych
uczestnicz rnorodne przedmioty magiczne. Czynno magiczna jest na og cile wyznaczona
w czasie wedug rachuby astrologicznej o rnym stopniu zawioci (np. o pomocy w okresie peni
Ksiyca, albo podczas koniunkcji okrelonych planet), a wybr jej miejsca bywa okrelony jego
niezwykoci (np. cmentarz, skrzyowanie drg, uroczysko lene, skraj wsi lub wierzchoek
wyrnionej gry). Miejsce to bywa te dookrelone koem lub/i kwadratem magicznym.
Werbalno-znaczeniowa strona obrzdu magicznego nierzadko operuje analogi mityczn
wedug nastpujcego wzorca: 1) heros kulturowy lub bstwo dokonali podobnego czynu w
przeszoci w podobnej sytuacji i niech si to stanie obecnie, albo 2) w micie kosmogonicznym
dziao si tak a tak i analogiczne powtrzenie ma teraz nastpi.
Niebagateln rol odgrywa rwnie numerologia magiczna, ktra wyznacza liczb powtrze
rnych elementw obrzdu (np. zakl, gestw itp.), lub ilociowe i geometryczne cechy
przedmiotu magicznego.
Ostatecznie, sensowno czynnoci obrzdowych magii sankcjonuj i uzasadniaj rnorodne
wyobraenia i przekonania magiczne, ktrych podstaw zdaje si stanowi uprzedmiotowienie"
wyobrae i myli oraz regu ich kojarzenia, co mona przedstawi w postaci nastpujcych zasad
70
dziaania: 1) podobne wywouje podobne, a przeciwne oddziaywuje na przeciwne (tzw. sympatia"
i antypatia" magiczna), 2) rzecz pozostajca w bezporedniej stycznoci z inn rzecz przekazuje
tej drugiej swe wasnoci, jeli jest od niej magicznie mocniejsza", 3) cz moe reprezentowa
cao i dziaajc na cz wpywa si te na cao, 4) odpowiednio uyte znaki symboliczne maj
moc przetwarzania, a nawet wytwarzania rzeczy w wiecie. Jak z tego wida, magia zakada
zasadnicz jedno wiata i tego, co si dzieje w czowieku. Jedno t zapewnia cigo przej
midzy rzeczami i zdarzeniami, ktr wzmacnia przekonanie o moliwoci manipulowania, w
zasadzie bezosobow, ale wypenion tajemniczym yciem energi, ktra w rnych proporcjach
zawarta jest w skadnikach otoczenia i w samych ludziach. Jak wiadomo, w etnografii przyj si
dla oznaczenia tej magicznej energii termin melanezyjskiego pochodzenia: mana. Mana jest
sowem wieloznacznym i oznacza: moc czarownika, magiczn wasno przedmiotu, by
zaczarowanym, albo - dziaa magicznie. Mana przysuguje rzeczom w rnym stopniu
wyznaczajc ich uyteczno (np. wiele mana moe mie wdz, albo obiekty penice rol
pienidzy). Mana ma byt substancjalny i nie tylko moe si rozprasza lub skupia i zmienia
rzeczy, ale nawet konkretyzowa si w nie. Odpowiednikiem mana w europejskiej magii
redniowiecznej byo pojcie fluidu.
Potrzeba okrelenia pokrewiestwa magicznego" midzy rzeczami, ktre umoliwia
dynamiczne przejcia midzy nimi, prowadzia do rozwoju odpowiedniej klasyfikacji, opartej o
zbienoci i analogie w formie, lub/i funkcji kategoryzowanych obiektw.
Dla zilustrowania powyszych stwierdze niech posuy kilka przykadw.
Oto, na wyspie Flores obrzd sprowadzenia Soca" polega na tym, e splatano na kocu
bambusa pewne licie i roliny pnce i trzymano je nad ogniem, wypowiadajc zaklcie, by nada
im moc mana, a ogie przekazywa je rolinom. Potem naleao si wspi na wysokie drzewo i
przywiza bambus do najwyszej gazi. Wiatr owiewajc bambus rozprzestrzenia mana, a to
powodowao ukazywanie si Soca.
Prostym sposobem magicznym mona byo sobie zapewni dugowieczno u Eskimosw.
Wystarczyo po prostu wzi z paleniska jeden z kamieni i wszy go w odzie. Kamie w, sam z
siebie bdc trwaym przedmiotem, zosta jeszcze wyprbowany przez ogie, i przez styczno z
ciaem nosiciela odziey, przekazywa mu sw cech trwaoci.
Z kolei, do powszechnych praktyk magicznych o charakterze np. agresywnym naley
wykonywanie figurki z plastycznego materiau (np. wosku), zawierajcej elementy ciaa osoby,
ktrej si chce zaszkodzi (np. jej paznokci, wosw itp.), a nastpnie przy wspudziale zakl,
maltretuje si figurk, co powinno by przeniesione fluidycznie" na odlego. Wida tu dziaanie
zasady, e podobne wywouje podobne, i e cz, zastpuje cao. A w ogle, to w wikszoci
tego rodzaju poczyna obserwuje si charakterystyczn dla magii niewspmierno maej energii
dziaania magicznego w stosunku do skutkw, ktre ma ono spowodowa.
Do specyficznych cech magii naley te wiara w istnienie szczeglnego jzyka magicznego,
ktrego sowa", odpowiednio wypowiedziane, maj moc formotwrcz, albo przymuszajc istoty
71
nadprzyrodzone do podanych usug. Wane jest przy tym zna imi magiczne" przedmiotu lub
osoby.
W zasadzie chodzi tu o drgania mana", manifestujce si jako dwiki artykuowane, ktre
odpowiadaj w jaki szczeglny sposb danej rzeczy. Przykadami takiego prajzyka" mog by,
dwiki sylabiczne tzw. mantr zalkowych w jodze hinduistycznej, lub analogicznych praktykach
buddyzmu, czy te recytacja rnych imion Boga i Aniow w Kabale.
Wiara w magiczn moc dwikw wydawanych przez czowieka, albo nawet wytwarzanych
przez instrumenty muzyczne, moga si zrodzi z nastpujcych przesanek: 1) skoro sowa przez
skojarzenia wywouj wyobraenia i emocje, to mog i mie analogiczne oddziaywania
przeksztacajce na otoczeniu pozaludzkim i 2) skoro mowa i inne rodki komunikacji symbolicznej
wi ludzi i przymuszaj ich do akcji, to uywajc tych znakw symbolicznych w stosunku do istot
wyszych", ale w pewnym stopniu podobnych do ludzi, te uzyska si od nich podane reakcje.
W tym przypadku wystpuje zasada, by zwraca si do istoty wyszej rang", ktra ma pod swoj
wadz istoty nisze" i dopiero te drugie s wykonawcami spodziewanych usug. I w ogle, wraz z
rozwojem religii, magia, nie porzucajc swej koncepcji manipulowania moc mana, czy innych
fluidw, wzbogaca si o obrzdy adresowane do wielkiej mnogoci uosobionych duchw, dusz,
bstw, lub demonw, stojcych poza widzialnymi rzeczami i procesami i nimi wadajcych.
Mitologia magii jest przy tym na og skromna i zwykle wzita z religii, przy czym
charakterystyczne jest zapoyczenie bstw z obcych panteonw (np. magia kambodanska
posuguje si bstwami hinduistycznymi, a grecka - egipskiego, asyryjskiego i perskiego pocho-
dzenia). Typowe dla zakl magicznych jest te wystpowanie sw cudacznie odmienionych lub
obcego pochodzenia, dwikw onomatopaicznych i transotwrcza monotonia powtrze. W
zanimizowanej magii, zaklcia te zwracaj si ku nastpujcym kategoriom istot rzeczywistoci
nadnaturalnej: 1) dusz zmarych przodkw lub ludzi, ktrzy zginli niezwyk mierci, albo ju za
ycia obdarowanych szczeglnymi mocami i cechami (np. herosw kulturowych lub wybitnych
magw), 2) demonw, pozbawionych wyranego charakteru, jakby poredniczcych midzy
duszami zmarych, a bstwami, czsto przypisywanych okrelonemu miejscu, albo zasiedlajcych
atmosfer, czy te biorcych w szkodliwe posiadanie ludzi ywych (np. demony chorb); w
perskiej, ydowskiej i chrzecijaskiej magii przeksztacaj si one w zastpy diabelskie, 3) bstw,
jak ju wyej wspomniano, nierzadko pochodzcych z obcych religii.
Wykonawc obrzdu magicznego moe by waciwie kady czowiek wierzcy w jakim
stopniu w jego skuteczno (np. odpukiwanie w niemalowane drzewo, obchodzenie miejsca, ktre
przebieg czarny kot eta). Natomiast na miano maga, czarownika, czarodzieja, gularza itd.
zasuguje dopiero ten, kto trudni si magi profesjonalnie i jest przekanikiem jej tradycji swoim
nastpcom. Musi to by osobnik o szczeglnych predyspozycjach psycho-nerwowych i
uzdolnieniach, ktry opanowa znaczn wiedz o otoczeniu i wiele umiejtnoci praktycznych. W
najwyszym stopniu posta maga-kapana realizuje szaman, ktry obsuguje mae spoecznoci
zbieraczo-owieckie, lub kopieniacze, czy pasterskie jako caoci, w zakresie rnych rodzajw
72
magii i rytuaw przejcia.
Wybitna rola spoeczna szamana zasadza si na tym, e peni on naraz wiele rnych usug,
ktre nawet jeli maj czysto narzdziowy lub spoeczny charakter, to zawsze wystpuj w
oprawie magiczno-religijnej. Moe by wic przekanikiem oglnej tradycji plemiennej, artyst i
rzemielnikiem, lekarzem-znachorem, wrbit, astronomem i meteorologiem itd., stale yjc
problemami swej spoecznoci. Mona przypuszcza, e instytucja szamanizmu jest bardzo
archaicznego pochodzenia. W kadym razie, dokumentacja archeologiczna wskazuje na jego
obecno przynajmniej w okresie Grnego Paleolitu. Wydaje si ostatecznie, e magia zrodzia si
wraz z szamanizmem i e zarazem jest to najpierwotniejsza forma religijnego stosunku czowieka
do wiata, przy czym szczyt zespolenia magii z religi, sztuk i pierwotn nauk u
zaawansowanych plemion zbieraczo-owieckich i kopieniaczych wystpuje w tajnych
stowarzyszeniach szamaskich, dysponujcych rozleg wiedz profesjonaln i kontrolujcych
ycie ideologiczne i polityczne w skali midzyplemiennej (stowarzyszenia typu cyklopiczno-
tytanicznego"). Potem, tj. w okresie powstawania pierwszych centrw cywilizacji zurbanizowanej, z
ich teokratycznymi elitami religii astrobiologicznych, nastpuje oddzielanie si magii i jej
funkcjonariuszy od religii. Z jednej strony zachodzi, zreszt ju wczeniej, proces specjalizowania
si magii w charakterystyczne dla niej dziedziny magii leczniczej, myliwskiej, agrarnej, erotycznej,
agresywnej i wrbiarskiej, a z drugiej, tam, gdzie zadominowaa zdecydowanie religia - jej
spychanie na margines spoeczny z uwagi na konkurowanie ze stanem kapaskim. W rezultacie
tego wszystkiego, posta szamana, jako maga" ulega rozpadowi i w zakresie profesjonalnej,
bardziej uytkowej strony magii przeistacza si w rnej maci medicinemen, owczarzy,
czarodziejw eta, a nastpnie alchemikw i astrologw, przy czym ci pierwsi wtapiaj si w kultur
ludow i j wsptworz. Magia i religia jako dwie strony tego samego medalu w szamanizmie,
poczy si od siebie oddala, stajc si biegunami, midzy ktrymi jednak nigdy nie zanika
wzajemna czno. Przecie, nawet najwysze formy religii po dzie dzisiejszy zawieraj spory
adunek magii. Wystarczy tu wspomnie choby stwarzanie wiata za pomoc magicznego sowa
najwyszego Bstwa i w ogle wiar w magicznie przeksztacajc moc znakw symbolicznych w
postaci drobiazgowo okrelonych gestw i formuek sakralnych, odnoszcych si zarwno do
przedmiotw oywionych, jak i nieoywionych, ktre maj pod ich wpywem ulega niejako
automatycznie istotnym, cho niewidocznym i tajemniczym przemianom. Ostatecznie, rnice
midzy tymi oddalajcymi si biegunami magii i religii mona uj w sposb nastpujcy: 1) w
przeciwiestwie do religii, magia jako taka nigdy nie wytworzya wasnego, oglnego i
zintegrowanego modelu wiata, z ktrego konsekwentnie wynikayby jej obrzdy; 2) magia nie
wykazywaa ambicji umoralniania czowieka, lecz posugiwaa si najwyej zakazami i nakazami
tabu, ktre w sposb niejako losowy i oderwany byy nakadane na jednostki lub spoecznoci; 3) w
magii zdecydowanie przewaao nastawienie czynnociowe o celach praktycznych i jej
funkcjonariusze s manipulatorami mocy mana w sobie lub elementach otoczenia, czy te
wiadomoci istot nadprzyrodzonych, podczas gdy kapan wyprasza u tych istot podany skutek i
73
w zasadzie sam jest wykonawc ich polece - sowem - magi cechuje przeniesienie zachowa
narzdziowych na rzeczywisto nadnaturaln, a religi - zachowa spoecznych na t
rzeczywisto; 4) obrzdy magii odbywaj si zwykle na uboczu i w ukryciu, a religijne publicznie
w sanktuariach i wityniach; 5) rwnie przekaz wiedzy magicznej odbywa si zawsze
ezoterycznie i w ramach indywidualnych inicjacji, podczas gdy religia zmierzaa i zmierza do
obejmowania swym wiatopogldem i nakazami moralnymi, oraz obrzdowoci moliwie
najszersze masy ludzkie.
Ten oglnie biorc instrumentalny i utylitarny charakter magii powodowa, e zasadnicz rol
odgrywaj w niej najrnorodniejsze przybory i przedmioty. Swe magiczne wasnoci zawdziczaj
one albo swej niecodziennej naturze (np. rzadko wystpowania, drogocenno, realnie siln
skuteczno dziaania), albo pozyskaniu ich w wyrnionych okolicznociach miejsca i czasu, albo
po prostu poprzez przetworzenie ich przez zabiegi magiczne.
Rozwaajc z kolei sens przystosowawczy magii w ewolucji spoeczno-kulturowej ludzkoci,
warto podkreli, e: 1) magia wzmacniaa i poszerzaa u czowieka poczucie jego panowania nad
otoczeniem; 2) wspdziaaa z religi w rozadowywaniu psychonerwowych stresw
jednostkowych i spoecznych w sytuacjach zagroeniowych; 3) to wanie w ramach magii
rozwijay si zalki techniki i nauki (np. medycyna, chemia, astronomia, metalurgia), ktrym
musiaa wreszcie ustpi pola z powodu swej niesprawdzalnoci wynikajcej std, e
nieskuteczno danego zabiegu magicznego przypisuje si uchybieniom w realizacji jego przepisu,
za pomylne przypadkowe zbiegi okolicznoci, albo naturalnie dziaajce elementy w oprawie
obrzdu uwaa si za weryfikacj magii. Przy tej okazji mona te si pokusi o pokazanie rnic
midzy magi a technik, ktre s nastpujce: 1) magia operuje maymi energiami obrzdu
magicznego, a technika wymaga zwykle wielkich nakadw energetycznych; 2) inwokacja
magiczna moe nagle wytworzy rzecz, a w technice tylko odpowiednia sekwencja czynnoci
narzdziowych o charakterze modelujcym czci i zespalajcych je w caoci wytworu; 3) magia
ma w zasadzie charakter rzemiosa, a technika jest naukowa.
Wydawaoby si, e magia powinna cakowicie zanikn we wspczesnego typu
spoeczestwach zurbanizowanych. Tak jednak si nie stao, cho inwolucja magii w cigu
ostatnich 200 lat jest bardzo wyrana. Tak wic, magia cigle jeszcze przenika folklor, tj. resztki
tradycyjnej kultury wsi, u ludnoci miejskiej obserwuje si nadal obecno oderwanych wierze
magicznych (np. w szczliwe liczby) maskotki, amulety i talizmany, oraz niesabnce korzystanie
z usug zawodowych wrbitw lub rnego rodzaju znachorw.
Ciekawym zjawiskiem jest te wzrost zainteresowania naukami tajemnymi", wynikajcy
przypuszczalnie ze znuenia cywilizacyjn codziennoci i jej wymaga, jak rwnie potrzeby
uoglnionego poznania wiata i poczucia sensu ycia, ktre u pewnej czci ludzi nie s ju
zaspokajane ani przez tradycyjne religie, ani filozofi, ani przez wiatopogld scjentystyczny. A
wreszcie, nie wygas przecie typowy dla czowieka pd ku temu, co nieznane....
74
ROZDZIA VIII
MIT RELIGIJNY A WSPCZESNY PRZEKAZ NAUKOWY
Pojcie mitu religijnego w umysowoci wspczesnego czowieka dzieli smutny los rozmycia
semantycznego i wieloznacznoci wesp z wieloma innymi pojciami, ktre odgrywaj wan rol
w formuowaniu oglnego pogldu na wiat.
W niniejszej wypowiedzi przyjto nastpujc definicj: mit religijny jest to opowiadanie o
czynach bstw, ludzi i innych tworw animizowanych, przedstawiajce w sposb symboliczny
okrelon cze religijnego modelu wiata. Jak kada tego rodzaju narracja, obejmuje on wic
osoby i akcj w sytuacyjnych kontekstach rodowiskowych. Przekaz ten moe by nacechowany
fabu o charakterze kosmologicznym, quasi-historycznym albo profetycznym.
Powysza definicja mitu mieci si w sownikowym zakresie semantycznym greckiego terminu,
ktry znaczy:
1. sowo, mowa, przemowa, rozmowa,
2. sprawa, temat, zagadnienie,
3. misja, polecenie, rada,
4. zamiar, plan,
5. powiedzenie, przysowie,
6. pogoska, wie,
7. opowiadanie, historia,
8. akcja sztuki teatralnej,
9. fikcja, legenda, ba, bajka (Z. Abramowicz, 1962).
Naley doda, e dopiero w czasach Herodota i Arystotelesa zaczy si pojawia pejoratywnie
zabarwione znaczenia wymienione w punkcie 9. Wszake inaczej byo jeszcze w czasach autora
Iliady i Odysei. Pozytywistycznie nastawione religioznawstwo tylko nasilao pejoratywno
odnonie do treci ujtych w mitach religijnych, a w aktualnym jzyku potocznym sowo mit
funkcjonuje ju wycznie jako zmylenie czy zafaszowanie jakiej rzeczywistoci; w psychiatrii
za mwi si o schorzeniu zwanym mitomani...
Do takiego stanu rzeczy doprowadzi nurt racjonalistycznie rozwijajcej si filozofii, a ostatnio -
upowszechnienie si powierzchownych nastawie scjentystycznych.
I wanie, celem niniejszej wypowiedzi jest krtkie rozwaenie parametrw, w zakresie ktrych
mit religijny rni si wyranie od wspczesnego przekazu naukowego, a w szczeglnoci tego,
ktry wystpuje w naukach przyrodniczych, najbliszych ideaowi nauki w ogle. Parametry te
ujawniy si w trakcie snucia swobodnych refleksji przez autora wypowiedzi o stosunku mitw
kosmogonicznych staroytnych religii do obiegowych modeli kosmologicznych nauki.
Jest to nastpujcy zbir parametrw: 1. kwestia autorstwa, 2. paradygmat oglnopoznawczy,
3. rda poznawcze przekazu, 4. forma przekazu, 5. funkcje semantyczne, 6. motywacyjno
emocjonalna, 7. weryfikowalno, 8. spoeczny zasig przekazu i 9. stosunek do wzorcw
75
zachowa ludzkich. W tej kolejnoci i numeracji parametrw zostanie kadorazowo porwnany
przekaz mitologiczny z naukowym (odpowiednio A i B)
1. Kwestia autorstwa
A. Dla przekazu mitologicznego charakterystyczna jest najczciej anonimowo w sensie
autorstwa wycznie ludzkiego. Jest ono na og przypisywane samej istocie nadprzyrodzonej,
ktra przekazaa mit in illo tempore. Jeli nawet w rachub wchodzia historyczna lub quasi-
historyczna posta ludzka, bdca przekazicielem mitu, to realizowaa ona biograficzny model
szamana-maga, jako wielkiego wtajemniczonego (np. Zoroaster, Budda, Mojesz, Chrystus, Manu,
Mahomet, Quetzalcoatl i in.), i rwnie bya uwaana za ludzki przetwornik inspiracji albo nawet
dyktanda Istoty Wyszej. Wynika std, e mit jest tworem indywidualnym, ktry podlega
uspoecznieniu i zabiegom redakcyjnym poprzez dan instytucj religijn, poczwszy od
jednostkowego szamana. Szczeglnie ten ostatni mg by w spoeczestwach pierwotnych
jednostk mitotwrcz, skoro w czasie swych seansw transowych przekazuje on uczestnikom
informacje o swych kontaktach ze wiatem nadprzyrodzonym.
B. Dla przekazu naukowego z kolei charakterystyczne jest cile okrelone autorstwo danego
indywiduum ludzkiego, a ostatnio niekiedy te i kolektywu autorskiego. S to tylko ludzie i
potencjalnie autorem moe by kady czowiek zdolny do formuowania racjonalnych koncepcji. On
ponosi rwnie odpowiedzialno jednostkow za to, co sformuowa, i ma obowizek powoywania
si na swych rwnie konkretnych poprzednikw, o ile skorzysta z ich wynikw badawczych. Jego
biografia jest w zasadzie obojtn, gdy nie sankcjonuje on sw osob treci przekazu. Kady ma
prawo, a w nauce nawet obowizek, przeprowadzi krytyczn analiz tej treci.
2. Paradygmat oglnopoznawczy
A. Wszystkie przekazy mitologiczne wyjaniaj rzeczywisto zgodnie z paradygmatem
anitnizmu (rozumianym tu znacznie szerzej ni w etnografii). Postrzegana rzeczywisto jest wic
uwaana za rezultat gry normalnie niewidzialnych, oywionych, uosobionych i ubstwionych lub
zdemonizowanych mocy. Zachodzce midzy nimi relacje s modelowane na sposb
antropomorficzny, tzn. e ich funkcje psychiczne decyduj o ich dziaaniach i zachowaniach w
danych sytuacjach zawiatowego lub ziemskiego rodowiska. Nie oznacza to bynajmniej
chaotycznoci, poniewa psychiczne funkcjonowanie jest poddane okrelonym prawidowociom
mona tu mwi o okrelonych strategiach czy taktykach dziaania. Wzorcw stereotypowoci
zachowa istot nadprzyrodzonych dostarczaj najczciej cykliczne procesy zachodzce na
firmamencie niebieskim, ktre odwzorowuj si w tym, co si dzieje na ziemi. W rezultacie wiele
jest mitw przesiknitych wtkami astronomicznymi, a caoksztat odwzorowania znalaz wyraz w
wielkim i uniwersalnym micie Czowieka Kosmicznego.
B. Tymczasem nauk rzdzi, w zasadzie po dzie dzisiejszy, paradygmat mechanizmu, ktry
prowadzi do wyjaniania rzeczywistoci jako skutkw oddziaywa fizycznych midzy jej
elementarnymi skadnikami, jakimi s pola si i czstki materialne w nim umieszczone. Jest to wic
rzeczywisto cakowicie zdewitalizowana i zdepersonifikowana, w ktrej panuje przeplatanie si
76
lepego przypadku z rwnie lep koniecznoci, a zatem jest ona pozbawiona celowego
charakteru. Mwic najoglniej, materia poznawczy stanowi tu wyniki rozpoznania zmysowego,
uzupeniane rezultatami pomiarw ilociowych coraz to dalej i gbiej sigajcej aparatury
mierniczej.
Caociowe twory, zoone w ostatecznej instancji z si i czstek, ujmowane s
redukcjonistycznie na podobiestwo maszyny czy urzdzenia technicznego dziaajcych w sposb
zautomatyzowany i dajcego si opisa rwnaniami analitycznymi. Co najwyej ludziom przypisze
si osobowo i sensown, kreatywn celowo dziaania, cho obecnie i tu przebija si coraz
bardziej tendencja do mechanistycznej interpretacji zachowa ludzkich na poziomie indywidualnym
i spoecznym. Dlatego czsto si czyta i syszy o mechanizmach biologicznych, spoecznych, a
nawet psychicznych.
3. rda poznawcze przekazu
A. Dla procesu mitotwrczego znamienne jest wystpowanie dwch rde poznawczych: 1)
encyklopedycznej, na sposb rzemielniczy zdobywanej, wiadomej wiedzy o otoczeniu
naturalnym i spoecznym; w czasach pniejszych dopiero bya ona uzyskiwana w sposb bardziej
systematyczny i przy uyciu prostych instrumentw mierniczych w astronomii, geodezji,
architekturze itd.; 2) rozpozna wynikajcych ze stanw transowych, udostpniajcych
wiadomoci treci pamiciowe ukryte w polu podwiadomoci (archetypowe w sensie C. G.
Junga, i nabyte, poczwszy od okresu pnopodowego), oraz ewentualnie tych rozpozna, ktre
wywodz si ze stanw transpersonalnych (S. Grof, 1976). W tym drugim przypadku,
przeksztacony w procesie inicjacyjnym osobnik sam staje si innym instrumentem poznawczym,
zdolnym do sigania w normalnie niedostpne obszary rzeczywistoci. W organizowaniu i
redagowaniu danych pochodzcych z obu tych rde poznawczych zasadnicz rol odgrywa
analogizujce mylenie obrazowe. Polega ono na utosamianiu obiektw skdind rnych na
podstawie pewnych ich cech wsplnych.
B. Przekaz naukowy powstaje w wyniku koncepcyjnego ujcia wiedzy zdobytej w drodze
systematycznie prowadzonych obserwacji i eksperymentw. Abstrakcyjne modelowanie danych tej
wiedzy odbywa si na podstawie przeprowadzonego rozumowania zgodnie z reguami logiki i
racjonalnego wymogu ekonomizacji zaoe wyjciowych, tzn., aby przy najmniejszej ich liczbie
uzyska maksimum wnioskw szczegowych odnoszcych si do badanej sfery rzeczywistoci.
Modelowanie to bywa wspomagane podwiadomymi intuicjami heurystycznymi.
4. Forma przekazu
A. Dla mitu charakterystyczne jest zwerbalizowane ujcie elementw zmysowego obrazowania
wiata, tj. wyobrae odtwrczych (pamiciowych w stosunku do uprzednio doznawanych
postrzee) i fantazyjnych, grajcych rol symbolicznych znakw archetypowych, analogizujcych
nabytych, a te arbitralnych (A. Wierciski, 1981). Wrd tych ostatnich podkreli trzeba obfito
alegorii i metafor oraz znakw numerycznych. Jeli idzie o znaki numeryczne, to przenosz one
77
jednak nie tylko abstrakty iloci, ale te wiele innych sensw (numerologia symboliczna). Jzyk
mitu jest poetycki i nadaje si szczeglnie dobrze do inkantacji tradycji ustnej, co w poczeniu z
symbolizujc obrazowoci zapewnia wysokie walory mnemotechniczne (F. Yates, 1977).
Obrazowo ta umoliwia take atwe przekodowanie wtkw narracyjnych mitu zarwno w bogaty
asortyment wytworw przedmiotowych rnych gazi sztuki przedstawiajcej, jak i w struktury
czynnoci obrzdowych, zawsze podlegajcych w jakim stopniu teatralizacji. Oczywicie nie ma
te przeszkd w odwzorowaniu narracji mitologicznej lub poszczeglnych jej wtkw w kodach
czysto arbitralnych (np. w jzyku odpowiednio skonwencjonalizowanego taca lub gestw w
rodzaju mudr indyjskich). atwe jest rwnie umuzykalnienie mitu z racji na wzmiankowan wyej
jego poetycko. Wreszcie wypada podkreli zrytmizowanie w cyklu rocznym powtrze przekazu
poszczeglnych wtkw dla tego samego krgu odbiorcw w ramach sakralnego kalendarza
obrzdowego.
B. Natomiast przekaz naukowy wyraa si w prostej narracji proz, przy uyciu terminw
wyspecjalizowanego jzyka danej dziedziny nauki, odnoszcych si do abstrakcyjnych poj teorii
oraz konkretnych obiektw i procedur badawczych. Zdecydowanie dominuj tu wic abstrakcyjne
kody arbitralne, a po rne wykresy, schematy i symbole matematyczne. Szczeglnie,
odwzorowanie pomierzonych systemw empirycznych w systemach matematycznych umoliwia
wykraczanie poza pogldowe modelowanie rzeczywistoci, wynikajce ze zdroworozsdkowego"
ujmowania danych rozpoznania zmysowego lub potocznej refleksji introspekcyjnej. Przekaz
naukowy jest adresowany przede wszystkim do intelektu ludzi wyksztaconych w szkoach
wspczesnego typu i odbywa si w formie publikacji albo wykadu. Brak jest w tym narzucenia
wymogu cyklicznoci i jako wykad jest on w zasadzie jednorazowy dla tego samego krgu
odbiorcw.
5. Funkcje semantyczne
A. Syntetyzujca przez analogizacj obrazowo mitu umoliwia zawarcie w nim naraz rnych
warstw tematycznych, co na pierwszy rzut oka moe niekiedy sprawia wraenie niespjnoci i
sprzecznoci albo naiwnoci ujcia. Wieloznaczno moe by uzyskiwana zarwno przez
wiadome, jak i spontaniczne analogizowanie, co w konsekwencji daje warstwy treciowe o
niedookrelonej gbokoci i obszernoci semantycznej w odczycie. Zakodowane naraz tematy
odnosz si zwykle do treci kosmologicznych, spoeczno-historycznych i ontogenetycznych, a
wrd tych ostatnich szczeglnie dotyczcych etapw procesu indywidualizacji (czyli wytwarzania
Persony jako wyrazu adaptacji spoecznej) i indywiduacji (czyli przeksztace inicjacyjnych,
wiodcych ku innym rodzajom wiadomoci). Mona dostarczy wiele wdzicznych egzemplifikacji
takiego wielowarstwowego przekazu informacji. Wiadomo np., e mit zejcia Inanny-Isztar do
wiata Podziemnego odnosi si naraz do cyklu synodycznego planety Wenus, z aspektami
koniunkcyjnymi z Ksiycem, Socem i Merkurym (H. C. Hostetter, 1979), rocznego cyklu
agrarnego oraz inicjacji w sumeryjsko-babilosk wersj misteriw Magna Mater. Albo te -
wizerunki typu mandali stanowi zarazem Imago Mundi i Imago Hominis, a przez to i
78
uczestniczcego we wtajemniczeniu Instrumentum Cognitionis. Wspczeni, pozytywistycznie
nastawieni religioznawcy, zdolni tylko do mylenia w kategoriach wyczajcych si alternatyw (A
albo B, a nie: A oraz B), zmierzaj prawie zawsze jedynie do jednostronnego odczytu
tematycznego. Przewanie jest to albo wtek astronomiczny, albo biosferyczno-klimatyczny, albo
spoeczno-historyczny. W szczeglnoci uchodzi ich uwadze temat inicjacji, bo nie maj o tym
adnego pojcia. Byoby od razu inaczej, gdyby uwiadomili sobie choby to, e centralnym
zaoeniem we wszystkich bez wyjtku religiach staroytnych byo, i czowiek jako mikrokosmos
jest rwnowany Kosmosowi, a w ostatecznym odwzorowaniu - Istocie Najwyszej.
B. Tymczasem przekaz naukowy cechuje silna tendencja do jednoznacznoci i
jednotematycznoci. Jego tre odnosi si do cile okrelonego, zwykle ju na wstpie, problemu
badawczego. Odczyt i zrozumienie przekazu s moliwe u kadego odbiorcy zdolnego do
racjonalnego mylenia oraz obznajmionego z koncepcjami i metodami danej dziedziny nauki i jej
specjalistyczn terminologi.
6. Motywacyjno emocjonalna
A. Jak o tym bya ju mowa powyej, ujte w micie obrazowe symbole archetypowe i
analogizujce nabyte, a w zakresie znakw arbitralnych, m.in. obrazowe alegorie - choby z
powodw neurofizjologicznych s najcilej skojarzone z gr orodkw napdw emocyjnych i
nastrojowych antynapdw (J. Konorski, 1969). Motywacyjno mitu jest jeszcze bardziej
wzmocniona i wzbogacona na skutek notorycznego wprowadzania jego poetycko-
umuzykalnionego przekazu w steatralizowan obrzdowo. Z natury rzeczy musz wic
powstawa odpowiednio silne skojarzenia poznawczo-emocjonalne, sigajce z jednej strony w
archetypowe i para-archetypowe sfery podwiadomoci, a z drugiej - w obszar intuicji pojciowych
wiadomoci. Z kolei, praktycznie wyprbowane zrytmizowanie przekazu mitu w ramach
sakralnego kalendarza obrzdowego zapobiega derejestracji skojarze w pamici biecej.
B. Inaczej w przekazie naukowym, gdzie mamy do czynienia z porednioci skojarze
orodkw korowych dla abstrakcyjnej symbolizacji arbitralnej, ktra dopiero poprzez ww. orodki
gnozji obrazowej jest skojarzona z orodkami napdowymi i antynapdowymi. Przekaz naukowy
wzbudza wic przede wszystkim doznania intelektualne, a may udzia lub brak w nim symbolizmu
postaciowego powoduje trudnoci w ewentualnym wprowadzaniu go w zachowania
zrytualizowane. Odczytywanie jego tekstu lub wykad odbywaj si w szarzynie uwarunkowa
codziennoci...Wszystko to nie oznacza, by przekaz naukowy w ogle nie dostarcza pewnych
wzrusze swym odbiorcom, szczeglnie tym, u ktrych silniej rozwinity jest napd eksploracyjny.
Bogactwo emocji jest tu jednak ograniczone i na og nie wykraczaj one poza wzruszenia
estetyczne czy estetopodobne. Analiza intelektualna zreszt prowadzi do wygaszania silniejszych
pobudze emocyjnych, ktre - zgodnie z prawem Yerksa i Dodsona - utrudniay zrozumienie
dyskursywne treci przekazu. Wikszy udzia ma tu niespecyficzna" (w sensie zabarwienia
jakoci emocji i jej wartoci) energia" woli.
79
7. Weryfikowalno
A. Prawdziwo mitu religijnego dla odbiorcw jest zapewniona przede wszystkim autorytetem
objawiajcej go istoty nadprzyrodzonej i/lub - autorytetem ludzkiego przekaziciela tego objawienia,
wspartym na jego biografii. Z racjonalnego punktu widzenia, wszelkie konkretne treci
astronomiczne, biosferyczno-klimatyczne czy historyczno-spoeczne s do zweryfikowania, skoro
dotycz konkretnej wiedzy o otoczeniu. Znacznie bdzie ju gorzej z uwiarygodnieniem lub
sfalsyfikowaniem treci inicjacyjnych a szczeglnie wszelkich zaoe animizujcych, majcych si
odnosi do normalnie ukrytej przed zmysami strony rzeczywistoci. Te pierwsze mona jeszcze
bada przez stwierdzenie wysokiego stopnia podobiestwa w opisach efektw inicjacji,
uprawianych w rnych religiach, i prbowa je wyjania w kategoriach neurofizjologii i
psychologii, a te i psychiatrii. Natomiast te drugie bd a limine odrzucane ze wzgldu na
obowizujcy paradygmat mechanizmu i zwizany z nim redukcjonizm.
B. Tymczasem weryfikacja przekazu naukowego nastpuje w drodze zastosowania kryteriw
poprawnoci formalnej samego wywodu, a nastpnie - poprzez dalsze, zaplanowane obserwacje,
eksploracje czy eksperymenty, ktre potwierdzaj albo obalaj wyprowadzone dedukcyjnie z
zaoe oglnych wnioski szczegowe. Wszystko to, jeli idzie o nauki empiryczne, obraca si w
zakresie rzeczywistoci uobecnionej w postrzeganiu zmysowym-ewentualnie uzupenionej
wskazaniami aparatury mierzcej.
Autorytet badacza nie powinien mie adnego znaczenia sankcjonujcego prawdziwo
przekazu.
8. Spoeczny zasig przekazu
A. Zastosowane w micie kody ikoniczno-numeryczne, w powizaniu ze

wzmiankowan wyej
syntez warstw tematycznych powoduj, jak si wydaje, nierzadko zamierzone zrnicowanie
spoeczne odczytu jego tre

- w rezultacie, treci mitu staway si dostpne w kolejnych stopniach
wtajemniczenia, uzyskiwanych w obrbie danej elity religijnej. Chodzi tu moe, po pierwsze, o
ujawnienie odpowiednich kluczy deszyfracyjnych w

drodze zwykego instruktarzu, a po drugie, o
jakby samoodsanianie si zanalogizowanego bogactwa znacze przez uprawianie praktyk
inicjacyjnych prowadzcych do kolejnych poziomw zmienionej wiadomoci (lepiej -
poszczeglnych jej rodzajw). Warstwa literalna, a wic najbardziej powierzchowna, przeznaczona
bya dla zwykych ludzi. Mit przeto ukrywa swe gbsze treci przed profanami. T ezoteryczno
mitu w jego przekazie

spoecznym znakomicie ilustruje np. takie stwierdzenie Klemensa
Aleksanddryjskiego: Wszyscy teologowie wrd Grekw i nie-grekw ukrywali istot rzeczy i
prawd przekazywali w zagadkach i symbolach, w alegoriach i metaforach". Podobnie wypowiada
si Orygenes: Wszystkie narody wschodnie, ludy Indii, Persowie i Syryjczycy ukrywali wite
tajemnice w

mitach religijnych; mdrcy i filozofowie wszystkich religii przenikali

prawdziwe
znaczenia, podczas gdy ignorant widzi tylko zewntrzny symbol, kor, ktra je ukrywa" (cyt. za J.
Michell, 1973). A wreszcie, czy Chrystus nie posugiwa si czsto form paraboli? Oto sens
takiego przekazu: I przystpiwszy uczniowie rzekli mu: dlaczego mwisz w parabolach? A On
80
odpowiadajc rzek: Warn dane jest zna tajemnice Krlestwa Niebios, ale tamtym nie jest dane...
Dlatego w parabolach do nich mwi, bo patrzc nie widz i suchajc nie sysz ani nie
rozumiej" (Mat. 13. 10-16). W tym miejscu mgby ktry ze wspczesnych egzegetw mitu
powiedzie, e I-III w. ne. by okresem bujnego rozkwitu tzw. metody alegorycznej interpretacji,
ktra siga w rodowisku greckim Ksenofanesa z Kolofonu z VI-V w. pne. Pogldy Klemensa,
Filona czy Orygenesa na ezoteryczn natur mitu nie odpowiadayby wic jego pierwotnie
literalnemu sensowi, a stosowana przez nich metoda interpretacji bya sztuczna. I miaby on do
pewnego stopnia racj, przynajmniej odnonie do niektrych mniej udanych poczyna
hermeneutycznych ww. autorw. Wszake nie miaby on racji generalnie rzecz ujmujc i wystarczy
si tu powoa na ogromny korpus mitw rnych religii Starego i Nowego wiata, a te na co
solidniejsze przekazy etnograficzne, dotyczce ludw poziomu zbieraczo-owieckiego i
kopieniaczego, aby od razu staa si jasn wysoka symboliczno i wielotematyczno tych
przekazw oraz ich dezezoteryzacja w systemach inicjacji modziey, tajnych stowarzysze
szamaskich albo szk kapaskich. Czsto podane s zreszt wprost wskazwki odnonie do
kluczy deszyfracyjnych. Niemniej, te wanie klucze, w ich peniejszym wymiarze, nieuchronnie
gubi si w midzypokoleniowym przekazie mitu, podobnie jak i znajomo odpowiednich praktyk
inicjacyjnych. Jednakowo, warto sobie zdawa spraw z tego, e pomimo wszystko
symbolizujca obrazowo mitu i rnych jego przekodowa w sztuce i obrzdach apeluje zawsze
w jakim stopniu nie tylko do wiadomoci, ale i podwiadomoci odbiorcw, czyli, e zawsze
moe trafi poznawczo do rnych pci, kategorii wieku i warstw spoecznych. Ostatecznie, pki
trwa zasadnicza choby znajomo samej postaci symbolw i sytuacji spoecznych opisywanych w
micie, jego odczyt bdzie cigle rdem fascynacji...
B. Zasig przekazu naukowego za jest z intencji nieograniczony i moliwo jego waciwego
odczytu zaley tylko od stopnia upowszechnienia owiaty i wrodzonych zdolnoci intelektualnych
odbiorcw. Jego tendencje ku jednoznacznoci i problemowej okrelonoci powoduj moliwo
jednorodnego rozumienia rwnie w przekazie midzypokoleniowym. Ze wzgldu jednak na
znaczne tempo rozwoju nauki, wystpuje zjawisko szybkiej utraty wartoci poznawczych
konkretnego przekazu naukowego. Przechodzc do historii nauki, przestaje by interesujcy i
rzadko si do powraca, jeli w ogle...
9. Stosunek do wzorcw zachowa
A. Przekaz mitologiczny, nawet o tak zdawaoby si w odlegej tematyce jak kosmogoniczna,
zawsze zawiera wzorce zachowa jednostkowych i grupowych, choby wskutek obecnoci treci
nacechowanych personifikacj. Zwykle zawiera on jednak wprost rne zakazy lub nakazy, od
tabuistycznych po moralno normatywn. Mit sankcjonuje poznawczo i motywuje emocyjnie te
wzorce, co uatwia sterowanie spoeczestwem za pomoc bodcw ideologicznych. Wdraanie
tych rnych wzorcw zachowa moe by tym skuteczniejsze e tre mitu religijnego moga by
atwo przekodowana w ba lub bajk, dostosowan do psychiki dziecka.
B. Natomiast przekaz naukowy jeli nie dotyczy etyki i moralnoci lub prawa, na og nie
81
uzasadnia ani nie sankcjonuje wzorcw zachowa ludzkich, posiadajc tylko warto poznawcz
w zakresie problemu, do ktrego si odnosi. Co najwyej, mog w nim wystpowa w sposb
mniej lub bardziej niejawny - wzorce zachowa poznawczych. Nauka przede wszystkim ksztaci, a
nie wychowuje, a gwny nacisk jest pooony na jej zastosowania w technicznym opanowywaniu
wiata i manipulowaniu ludmi.
W konkluzji wszystkich tych porwna, naley z naciskiem podkreli e nie przedstawiaj one
w adnym razie cisego wywodu naukowego, ktry byby oparty na analizie odpowiedniego
materiau rdowego. W tym celu trzeba by byo wybra odpowiednie metody statystycznego
uporzdkowania danych i wnioskowania i zastosowa je do reprezentatywnego wyboru tekstw
sakralnych przekazujcych standardowe narracje mitologiczne oraz tekstw publikacji naukowych,
przy czym i jedne, i drugie powinny by si odnosi do okrelonego tematu, np. kosmogonii,
antropogonii itp.
Niemniej wydaje si, e nasza swobodna refleksja ukazaa moliw warto diagnostyczn
zaproponowanych parametrw, ktre w caym swym zespole wyrazicie odrniaj mit religijny od
wspczesnego przekazu naukowego. Okazao si, e oba te rodzaje przekazu to dwa bieguny
ludzkiego ujmowania rzeczywistoci. Pierwszy z nich reprezentuje globalne wizanie przez
analogi wynikw ekstra- i introspekcyjnych rozpozna rnorodnego typu w trybie sztuki, a drugi -
specjalizacj w zakresie wycznie intelektualnego, zracjonalizowanego wizania danych
zmysowych i pomiarw aparatury mierniczej (albo abstraktw ilociowych w przypadku
matematyki), przy rozmaitych ograniczeniach narzucanych przez metodologi nowoczesnej nauki.
Biegunowo ta nie oznacza jednak wyczajcej si alternatywnoci. Z jednej bowiem strony, jak
na to wyej wskazywano, zawsze w przekazach mitologicznych zakodowana jest spora doza
realnej wiedzy o wiecie i czowieku, a z drugiej, wystpuje wiele takich przekazw naukowych,
ktre s w rnym stopniu zbeletryzowane i nie speniaj kryteriw formalnej poprawnoci
wywodu, co dotyczy w szczeglnoci dyscyplin humanistycznych. Nawet pod wzgldem przyjtego
paradygmatu oglnopoznawczego mona wskaza na przykady przejciowoci, takie np. jak
prace R. Ruyera (1977) lub F. Capry (1975).
Przede wszystkim jednak, cigo przej midzy obu biegunami wyraa si w specyficznie
ludzkiej tendencji poznawczej do wykraczania poza gatunkowe ograniczenia i deformacje
przystosowawcze postrzegania zmysowego, ktre czowiek zyska w ewolucyjnym spadku po
swych zwierzcych przodkach.
LITERATURA
Abramowiez Z.: Sownik grecko-polski, t. 3, 1962, PWN, Warszawa
Capra R: The Tao of Physics, 1975, Berkeley.
Grof S.: Realms of the Human Unconscioiis. Obsewations from LSD Research,
1976, Dutton, New York. Hostetter Clyde H. C: A planetary visit to Hades. Archeoastronomy, t.
2, 1979, s. 7-10, Maryland.
Konorski J.: Integracyjna dziaalno mzgu, 1962, PWN, Warszawa.
82
Michell J.: City of Revelation, 1973, Abacus, London.
Ruyer R.: La Gnose de Princeton, 1977, Fayard, Paris. Wierciski A.: Symbolizujca rola
dymorfizmu pciowego czowieka w archaicznych
wiatopogldach, Przegld antropologiczny, t. 47, 1981, s. 285-299. Yates F.: Sztuka pamici,
1977, PIW, Warszawa.
83
ROZDZIA IX
MODEL POSTACI SZAMANA
Fenomenologia religii zawdzicza Mircei Eliademu (1972) wietn, pen erudycji syntez
zjawiska szamanizmu, pokazujc jego uniwersalne rozprzestrzenienie i gbok archaiczno. W
polskim pimiennictwie pojawio si tylko jedno, ale za to znakomite i bezstronne ujcie ksikowe
J. Wasilewskiego (1979), ktre doczekao si ju drugiego wydania. Oczywicie, do chwili obecnej
narosa ju bardzo obszerna literatura przedmiotu, przy czym, rzecz charakterystyczna, gos
zabierali przedstawiciele rnych dziedzin nauki - antropologii, archeologii, etnografii czy
medycyny, a nie tylko religioznawstwa. Skd wzio si ostatnio tak ywe zainteresowanie
szamanizmem? Ot rzecz w tym, e posta szamana rzuca jasny snop wiata na kwesti
osobliwoci natury gatunkowej czowieka...
Celem niniejszego opracowania jest przedstawienie w sposb njtreciwszy modeli
nastpujcych przejaww postaci szamana: jego biografii, inicjacji, ideologii, wyposaenia
przedmiotowego i przebiegu seansu szamaskiego.
Sowo model oznacza tu zwerbalizowan struktur abstrakcyjn odnoszc si do jakiej
okrelonej czci rzeczywistoci empirycznej. Chodzi o spjny zbir elementw, ktre mogyby by
uznane za niezmienniki organizacji systemw danego typu, lub przebiegw procesualnych danego
typu. Empiryczne systemy, lub procesy powinno si tu uznawa za poszczeglne konkretyzacje,
przystajce w rnym stopniu do swych modeli. Z kolei model jest systemem pojciowym, ktry
wynika z oglniejszej teorii wyjaniajcej. Niestety, nie ma tu miejsca na przedstawienie takiej
oglniejszej teorii szamanizmu. Natomiast, opisane poniej modele moe czytelnik skonfrontowa
z danymi empirycznymi, zawartymi w obszernej literaturze przedmiotu.
Na wstpie wypada jednak wyjani znaczenie sowa szaman. Ot, zdaniem J. Halifax (1980),
termin ten ostatecznie trzeba wywodzi z wedyckiego ram, co znaczy: nagrzewa si, albo
praktykowa ascez", a std tunguskie aman, zapoyczone z palijskiego arnana. Taki sens
siga samej istoty bolesnego procesu stawania si szamanem, ktry kulminuje si w przeyciu
umierania i powinien m.in. prowadzi do panowania nad ogniem", take w obrbie wasnego ciaa.
Eliade tak krtko zdefiniowa szamana: wielki mistrz ekstazy", co wprowadza nas od razu w
skomplikowan problematyk roli stanw transowych w autentycznie funkcjonujcych religiach.
Tak wic, badania E. Bourguignon (1977) nad wiatow prbk 488 plemiennych lub
narodowych spoeczestw, cigle jeszcze zdominowanych przez religi - pokazay, e 90% z nich
ujawnia zinstytucjonalizowane uycie stanw transowych. I nie jest to dziwne, skoro religijny model
wiata wyraa si w mitach, a kady mit religijny jest prb syntezy danych pochodzcych z dwch
rde poznawczych: 1) wiedzy percepcyjnej racjonalnie organizowanej w polu wiadomoci na
jawie i 2) stanw transowych, ktre przedstawiaj treci podwiadome wiadomoci zmienionej. To
drugie rdo jest odpowiedzialne za rozszczepienie doznawanej rzeczywistoci na dwie strony: 1)
normalnie postrzegan, zwyk rzeczywisto tego wiata", ktr mona przeksztaca za pomoc
84
zachowa narzdziowych i 2) ukryt poza ni, rzeczywisto innego wiata", na ktr mona
wpywa obrzdami magii i religii. Ta druga rzeczywisto rzdzi t pierwsz, a std
konsekwentnie przyjmuje si paradygmat anitnizmu, jako ogln zasad wyjaniania. Oznacza to,
e podobnie jak widzialne zachowania czowieka uwaa si za skutki jego niewidzialnych myli,
wyobrae, emocji i woli jego osobowoci, tak te rzeczy i ich zmiany zwykej rzeczywistoci
mona wyjani jako skutki gry oywionych, uosobionych i zdeifikowanych, lub zdemonizowanych
mocy, rwnie niewidzialnych. Wejcie w kontakt z tymi mocami umoliwia wanie posesyjne lub
kontrolowane stany transowe.
Stan transowy naley rozumie tutaj jako dowolny stan wiadomoci zmienionej przez wlanie
si w ni treci podwiadomoci i zdominowanie tej pierwszej przez reguy kojarzenia tej drugiej.
Dokonuj si wtedy dramatyczne zmiany w zmysowym obrazowaniu wiata, subiektywnej
kategoryzacji czasu i przestrzeni, halucynowaniu kompleksw pamiciowych i wyobrae
fantastycznych, przy zmianach poczucia samoidentyfikacji (posesja, albo projekcja na inne
przedmioty lub osoby). W gbszym transie moe dochodzi do zjawisk eksterioryzacji (out-of-body
experience).
Powstawanie tego czy innego typu stanw transowych regularnie obserwuje si w chorobach
umysowych oraz stanach deprywacyjnych (tj. kiedy potrzeby yciowe nie s zaspokajane przez
czas dostatecznie dugi), dalej - pod wpywem hipnozy, albo po zayciu substancji halucynogennej.
Wspczesny badacz, a szczeglnie zwolennik C. G. Junga bdzie chcia wyjania w inny
wiat" jako wynikajcy ze specyficznej reaktywnoci pola podwiadomoci na rne rodzaje
wzorcw bodcowych. Wszake mona by rwnie poda bardziej skomplikowan interpretacj,
ale nie jest to celem niniejszego opracowania.
Jakby nie byo, kade spoeczestwo autentycznie regulowane przez magi i religi niezbdnie
wymaga osobnikw popadajcych w stany transowe spontaniczne, lub lepiej, w pewien
kontrolowany sposb, co najmniej po to, aby odwiea i podtrzymywa magiczno-religijny model
wiata. I wanie t misj i nie tylko t peni szamani. Mona powiedzie, e w postaci szamana
jednocz si naraz magia, religia, pierwotna nauka i sztuka. Jako ekstatyk tym rni si od
chorego umysowo, e panuje i kontroluje swe stany transowe, oraz zwykle cieszy si doskonaym
zdrowiem fizycznym i wysoce rozwinitymi zdolnociami umysowymi w okresach nietransowych.
Tym rni si on od kapana, e wykonuje swe obowizki indywidualnie i nie zaley w swych
obrzdach i wierzeniach od jakiejkolwiek instytucji religijnej. Tym rni si od mistyka, e zawsze
wspdziaa ze sw spoecznoci, starajc si rozwizywa jej yciowe problemy. Podtrzymuje on
take jej oglny model wiata, dziaajc w sprzeniu zwrotnym z uczestnikami swych seansw.
Ta ostatnia rola rni go take od poszczeglnych czarodziejw, znachorw lub wrbiarzy.
Charakterystyczn cech szamana s jego rnorodne usugi wiadczone maej lokalnej
spoecznoci, zbieraczo-owieckiej, lub rolniczo-hodowlanej w zakresie rnych rodzajw magii
(gwnie - leczniczej, ochronnej i wrebnej), oraz rytuaw przejcia (rites de passage). W tym
drugim przypadku, moe on ewentualnie wspdziaa z kultami rodzinnymi, rodowymi lub
85
plemiennymi, albo te koncentrowa w swych rkach wszelkie funkcje obrzdowe i kultowe, stajc
si niekiedy te i przywdc politycznym. Najprawdopodobniej, tak wanie wybitn rol penili
szamani w najbardziej archaicznych spoecznociach. Ich obecno jest w kadym razie
archeologicznie udokumentowana dla okresu grnego paleolitu, a pewne dane nie wykluczaj te i
okresu rodkowego paleolitu.
1. Model yciorysu szamana
Jeeli szaman jest tak wybitn osobistoci w swej spoecznoci to i przebieg jego ycia nie
moe by taki sam jak zwykego czowieka. W istocie rzeczy jest on postaci mesjaniczn, ktra
zapewnia spoecznoci co najmniej ekspansj w wymiarze czasu, tj. przystosowawcze wyduanie
czasu jej egzystencji. Dlatego te okazao si, e yciorysy szamanw z rnych kultur
odpowiadaj cakiem niele biograficznemu modelowi Maga", umiejtnie opisanego przez E. M.
Butler (1979). Nie jest to dziwne, skoro to wanie biografia szamana stanowia macierz wyjciow
dla wszystkich pniejszych fenomenw Herosa, witego Krla, Proroka, lub Mesjasza. Oto jak
przedstawia si ten model, przystosowany do postaci szamana:
1.1 Nadnaturalne, tajemnicze, lub w inny sposb szczeglne pochodzenie. Czsto uwaa si,
e szamani rodz si ze zwizku miertelnej kobiety z mitycznym zwierzciem albo pbosk, czy
nawet bosk istot. Szamani mog te by uznani za bezporednie inkarnacje takich istot, lub
ducha zmarego przedtem szamana. W najprostszym przypadku szaman rodzi si w rodzinie lub
rodzie, ktry jest dziedzicznie szamaskim.
1.2 Symptomatyczne narodziny, zwiastujce wybran natur kandydata, np. anomalie
genetyczne (polidaktylia, dodatkowe ebra, urodzenie si z wyrnitym uzbieniem itd.), albo
nadzwyczajne wypadki (uderzenie pioruna, urodzenie si w czepku itd.).
1.3 Zagroenie dziecistwa lub modoci, ktre s przewanie tumaczone jako wybr
kandydata przez zmarego szamana, lub posaca, zesanego przez bstwo (zwykle jest on
pniejszym Duchem Opiekuczym). Przede wszystkim chodzi tu o rne fizyczne lub psychiczne
odchylenia od normy, przy czym za najlepsze wskaniki uwaane s halucynacje, czy innego typu
stany transowe. Wszystkie te zagroenia mog prowadzi do cikiego schorzenia, a nawet
mierci mniej szczliwego kandydata.
1.4 Bardzo uciliwa inicjacja. Jednakowo nie wystarczy by wyrnionym przez szczeglne
pochodzenie, narodziny i niebezpieczne dziecistwo, aby sta si szamanem. Mianowicie, taki
wybrany kandydat musi przej przez bardzo intensywny trening. Obejmuje on rnego rodzaju
prby i praktyki ascetyczne, ktre zarwno rozwijaj wolicjonaln samokontrol, jak i atwiejszy
dostp do podwiadomoci. Zarazem przekazywana jest wtedy tradycyjna wiedza o wiecie, jak
rwnie musz by opanowane rozmaite umiejtnoci, niezbdne do wykonywania obrzdw
szamaskich. Do tego dochodzi nabycie rzemios koniecznych do wykonywania przedmiotowych
skadnikw wyposaenia szamana. Inicjacja moe trwa od kilkudziesiciu dni do kilkudziesiciu
lat. Przebiega ona pod kontrol szamana-mistrza, albo nawet w prawdziwej szkole szamaskiej
(np. w Laponii). Autentyczna inicjacja powinna kulminowa w przeyciu umierania i odrodzenia si,
86
jako nowego czowieka", dysponujcego niezwykymi mocami. Do powszechnie stosowane jest
obrzdowe uycie halucynogenw, lub innych narkotykw, celem maksymalizacji stanw
transowych.
1.5. Magiczne wdrwki". Zasadniczym celem transu szamaskiego jest wzbudzenie tego lub
innego rodzaju doznania eksterioryzacyjnego, tj. ekstatycznej wdrwki" do odlegych miejsc
przestrzeni geograficznej lub mitycznej. W czasie takiej wdrwki" szaman wchodzi w kontakty z
rnymi duchami lub duszami zmarych. Uzyskuje od nich odpowiednie informacje i podejmuje
czynnoci, ktre maj zapewni podane skutki w leczeniu, przeprowadzaniu duszy zmarego do
odpowiedniego dla niej miejsca w zawiatach, przezwycieniu klski elementarnej itp. Wystpuje
tu charakterystyczny symbol Axis Mundi - Osi wiata, czcej ten wiat" z innym wiatem" jak
np. Gra Kosmiczna, Drabina, Drzewo lub Sup, a rzadziej Rzeka Dusz albo wcznia, acuch ze
strza, schody, czy po prostu dym z ogniska. Przejcie midzy tym, a innym wiatem" jest zawsze
trudne i niebezpieczne. Jest ono zwykle symbolizowane przez szczelin w skaach, poruszajce
si gry (Symplegady), szczki potwora, albo bardzo wski most. Moe by ono te
symbolizowane przez miejsce spotkania si par przeciwiestw, np. zmierzch, albo wit dla nocy i
dnia.
1.6 Walki magiczne. ycie szamana obfituje w walki magiczne z innymi szamanami, lub
czarodziejami albo z nadnaturalnymi istotami. Podtrzymuj one jego presti spoeczny i
umiejtnoci, oraz poszerzaj wiedz magiczn. Szaman musi by wic zawsze czujny i yje w
stresie emocjonalnym i umysowym.
1.7 Osd i przeladowania. Spoeczno uwanie obserwuje sukcesy i klski swego szamana.
Kiedy klski przewaaj, konsekwentnie podlega on przeladowaniom. W szczeglnoci jest on
zwykle przeladowany, jeli dziaa w spoeczestwie wyposaonym ju w elit teokratyczn, lub
zracjonalizowanych zawodowcw", tj. lekarzy, urzdnikw itd.
1.8 Gwatowna i tajemnicza mier. mier szamana jest niezwykym wydarzeniem dla
spoecznoci, skoro tak bardzo nadzwyczajne byy jego osoba i czynnoci. Uwaa si, e w istocie
zgin on w swej ostatniej walce magicznej. Szamani s wic chowani w specjalny sposb i ich
groby bd wyrnia si konstrukcj lub wyposaeniem wntrza.
1.9 Reinkarnacja, zmartwychwstanie lub/i wniebowstpienie. Po pogrzebaniu szamana jego
duch nadal jest wyposaony w nadzwyczajne moce, mogc wywiera rne wpywy na yjcych.
Moe si on w sposb kontrolowany inkarnowa w nastpnego kandydata, lub inaczej si
manifestowa. Wszake najwiksi szamani ulatuj w niebiosa, posugujc si wozem ognistym,
latajcym smokiem, albo mitycznym ptakiem. Co wicej, mog oni podlega ubstwieniu.
2. Model szamaskiej inicjacji
Jak to ju wyej podkrelono, istot szamaskiego wtajemniczenia stanowi sekwencja
doznaniowa na linii: cierpienie-mier za ycia i narodziny nowego czowieka" o nadzwyczajnych
mocach. Ponadto, kandydat musi przej obszern wiedz o tym i innym wiecie" od mistrza
inicjacji i z wasnych kontaktw z istotami nadnaturalnymi. Rwnie musi opanowa szereg
87
umiejtnoci o charakterze rzemielniczym i artystycznym. Logicznie wic, model szamaskiej
inicjacji winien obejmowa okrelony zbir elementw i dziaa, ktre prowadz do takich efektw.
2.1 Odejcie od spoeczestwa staje si konieczne, aby uwolni kandydata spod nacisku
spoecznych interakcji, ktre uruchamiaj uprzednio wychowawczo wytworzone normy zachowa.
Musi on wic by poddany treningowi, ktry byoby trudno przeprowadzi w zwykych
uwarunkowaniach spoecznych. Obecnie yje on w odosobnieniu (jaskinia, szaas w buszu itp.) i
wykonuje szereg wicze naoonych przez mistrza inicjacji. Midzy innymi, aktywnoci te
zmierzaj do dezintegracji jego dotychczasowej osobowoci, ktra rozwina si na skutek
spoeczno- kulturowego programowania. Powinna bowiem wyoni si nowa osoba, ktra byaby
niezalena od kompleksw pamici autobiograficznej z ich emocjonalnymi determinacjami.
2.2 Prby i deprywacje. Nie wystarczy jednak zosta odcignitym od przemonego wpywu
skojarze programu kulturowego, ktry zosta uprzednio wychowawczo zintemalizowany.
Kandydat musi bowiem take uwolni si w optymalnym stopniu od swego programu
genetycznego, warunkujcego, oglnie biorc, zwierzc stron czowieka. Powinny tu by
osignite trzy cele: 1) uwolnienie si od nacisku wartoci motywacji emocyjnej dla czynnoci
przystosowawczych, ukierunkowujcych na osobnicze przetrwanie, 2) dowolne wzbudzanie i
kontrolowanie stanw zmienionej w transie wiadomoci i 3) pozyskanie przez organizm
nadzwyczajnych wasnoci, ktre s niezbdne dla czynnoci szamaskich (odporno na bl,
strach, gd, fizyczne wyczerpanie itd.). Wszystko to staje si moliwe w oparciu o zastosowanie
zasady autodeprywacji, co oznacza nieadekwatne zaspokajanie potrzeb yciowych przez czas
dostatecznie dugi. Kandydat podlega wic seksualnej abstynencji, godwkom, czuwaniu w
zaciemnionym pomieszczeniu, podleganiu skrajnym temperaturom, przyduszaniu etc.
Intensywno i rodzaj tych wicze jest bardzo zmienna midzykulturowo, ale ich istota jest taka
sama.
2.3. Przekaz wiedzy i nauka rzemios. Pord tych wszystkich praktyk deprywacyjnych i w
ramach animistycznego modelu wiata, mistrz inicjacji jest przekanikiem dla kandydata konkretnej
wiedzy, obejmujcej farmakologi, niezwyke metody polowania, podstawy astronomii i
meteorologii, a szczeglnie rozumienia rnych gosw natury i wasnych halucynacji
akustycznych (nauka tajemnych ,jzykw" rolin, zwierzt i duchw). Zapoznanie si z
szamanistycznym modelem wiata, z jego strefow struktur i morfo-funkcjonalnymi wasnociami
jego nadnaturalnych mieszkacw - dostarcza symbolicznego ukadu odniesienia, ktry
porzdkuje i czyni sensownym nadzwyczajne doznania kandydata w okresach zmienionej transem
wiadomoci. Ponadto, kandydat musi opanowa rne umiejtnoci szamaskie, jak np. taniec
transotwrczy (z charakterystycznym wirowaniem i podskokami oraz ruchami pantomimicznymi),
gr na instrumencie muzycznym, inwokacje magiczne i inne zachowania obrzdowe. Wreszcie
musi si on nauczy wytwarzania rnych przedmiotw swego wyposaenia szamaskiego, ktre
zawsze s pewnego rodzaju kreacjami artystycznymi.
2.4. Zmiany poznawcze, mier i odrodzenie. Wymienione wyej pod 2.2. czynnoci mog
88
same przez si doprowadzi do ukoczenia inicjacji, jeli s dostatecznie intensywne i spotykaj
si z ju dobrze predysponowanym kandydatem (jest to np. regu u Eskimosw). Najczciej
jednak s one wspomagane powtarzanym uyciem halucynogenw, ktre poszerzaj zakres i
intensywno transu, co musi w kocu doprowadzi do gwnego w inicjacji przeycia wasnej
mierci i narodzin. Te wanie zjawiska zostay pokazane w cigu wieloletnich bada S. Grofa
(1976) nad wielokrotnym uyciem LSD-25, w oparciu o wielotysiczne protokoy z seansw.
Badania te wykazay zgodno z rezultatami innych badaczy, posugujcych si te innymi
halucynogenami, cho wyranie wykroczyy poza ich zakres. Synteza Grofa dostarczya te
wgldu we wszystkie gwne etapy inicjacji szamaskiej. Jego wyniki zostan wic podsumowane
poniej, przy uyciu jego terminologii.
Tak wic, doznania psychodeliczne swych probandw klasyfikuje Grof na cztery grupy wedug
ich rodzaju i nastpczoci w kolejnych seansach z tymi samymi osobnikami: A) doznania
abstrakcyjne i estetyczne, B) doznania psychodynamiczne, C) doznania okooporodowe i D)
doznania transpersonalne.
A) Doznania abstrakcyjne i estetyczne najczciej wystpuj w pocztkowych seansach, przy
niskich lub rednich dawkach, lub na pocztku i kocu seansw z wysokimi dawkami.
Rzeczywisto przyjmuje wtedy baniowy i magiczny charakter, oraz pojawiaj si orgie wizyjne
wraz z dramatycznymi zmianami kategoryzacji czasu i przestrzeni. Dla pocztkowych stanw
charakterystyczne s halucynacje entoptycznych obrazw Purkynego i obrazw powidokowych. Te
pierwsze s reprezentowane przez janiejce kolorami, poruszajce si plamki, ktre ukadaj si
w festony ornamentacyjne zoone z krzyykw, zygzakw, owoidw, romboidw, spiral itp. Zwykle
nakadane s one na postrzegane jeszcze wzgldnie w normie przedmioty otoczenia (nota bene,
jest to jedne z typowych cech sztuki grnego paleolitu). Rwnie wyrzucane na zewntrz s
obrazy powidokowe, wykazujc zmiany barw i form uprzednio dostrzeonych obiektw. Wizje
zdaj si lata w przestrzeni, falujc swymi formami i moe zdarza si caa seria przeksztace
podug zasady analogizacji. Np. dostrzeony zegar na wiey ratuszowej moe zmieni si w sow,
a ta z kolei w kota. W pniejszych stanach zjawiaj si obrazy mniej lub bardziej fantastyczne.
Innym zjawiskiem jest synestezja (czyli polimodalno) zmysowa i mona np. smakowa" barwy,
widzie" dwiki muzyczne etc. Wszystko wok oywia si i powoduje do siebie osobisty,
emocjonalny stosunek probanda. Jego emocje oscyluj wic i staj si nieadekwatne do
normalnego znaczenia zmienionej percepcji i halucynacji. W takiej rzeczywistoci czas moe
ekspandowa, zgszcza si, albo podlega hamowaniu. Paradoksalnie te przeszo,
teraniejszo i przyszo mog si stawa jakby synchroniczne, albo kierunek czasu ulega
odwrceniu. Podobnych deformacji doznaje si dla przestrzeni. Mylenie logiczne staje si
utrudnione na korzy skojarze sennego typu. Charakterystyczne s te okresy inspiracji
artystycznej i intuicyjne wgldy jakby w istot rzeczy. A. Pokorny (1975) w podsumowaniu
wasnych bada i znanej mu literatury odnonie skutkw uycia innych halucynogenw (w
szczeglnoci rnych gatunkw niejadalnych grzybw) podkreli inne jeszcze szczegy, takie
89
jak: rentgenowskie widzenie", czsta obecno postaci zoomorficznych, albo kobiecych z
zaznaczonym onem, zredukowanymi koczynami i gowami o szpiczastej twarzy. Wystpuj te
deformacje polegajce na czciowej zmianie perspektywy (np. caa posta widziana jest z profilu,
a twarz en face), lub zdwojeniu normalnie pojedynczych detali anatomicznych. Wszystkie te
zmiany percepcyjne, poczwszy od zjawisk entoptycznych, a skoczywszy na deformacjach
znajduj swoje odbicie w sztuce paleolitycznej. Dlatego te Pokorny zdaje si mie suszno
podkrelajc rol uycia halucynogenw w ksztatowaniu tej sztuki, rzecz jasna, poza znakomitym
odwzorowaniem normalnej percepcji. Warto nadmieni, e badania Reichela-Dolmatoffa (1978)
nad symbolizmami dekoracyjnej sztuki Indian Tukano w peni potwierdziy wpyw rytualnego uycia
halucynogenw (tu z rodziny Malpighiaceae).
Ostatecznie jednak Grof stwierdza, e osobowo probandw, ktrzy przeszli przez grup
doznaniow A, nie ujawnia adnych gbszych zmian po ich powrocie do normalnego ycia.
Wypadaoby wszake podnie tutaj, e tego rodzaju doznania mogy prowadzi ju u
archaicznego czowieka do przekonania, e jego poznanie zmysowe jest mocno zrelatywizowane,
oraz, e poza zwyk rzeczywistoci kryje si inna, tajemnicza i pena oywionych i uosobionych
form.
B) Doznania psychodynamiczne wystpuj w dalszych seansach i polegaj na wizyjnym
przedstawianiu skadnikw pourodzeniowej pamici, skojarzonych z odpowiednimi rozadowaniami
emocyjnymi i symptomami fizycznymi. Mog wtedy by doznawane powtrnie nawet takie stany,
ktre nie osigny wiadomoci (np. adekwatne przeywanie blu powtrnie wizualizowanej
operacji chirurgicznej, ktra bya wykonana pod narkoz). Oglnie biorc okazao si, e psychika
ludzka jest wielopitrowa, a wiadoma cz osobowoci ma korzenie gboko sigajce w
podwiadomo. Te ustrukturowane korzenie skadaj si z tzw. przez Grofa COEX'w (skrt od
condensed experience). COEX jest definiowany przez niego jako specyficzna konstelacja pamici
zoonych ze zgszczonych dozna (i uwolnionych fantazji) z rnych okresw ycia osobnika".
COEX integruje okrelony temat z silnym adunkiem emocyjnym adekwatnej jakoci. Jego
pourodzeniow podstaw stanowi pami pierwszej sytuacji, zwykle z wczesnego dziecistwa,
ktra staa si prototypem wszystkich pniejszych przey podobnego rodzaju (np. znalezienie
si w klaustrofobicznej sytuacji, ktra wywoaa silny lk przed uduszeniem). COEX'y funkcjonuj
autonomicznie w skomplikowanych interakcjach osobnika z jego otoczeniem wpywajc na jego
postrzeganie, uczucie i przekonania. Takie uoglnione nastawienia przeszkadzaj we waciwej
ocenie sytuacji i podjciu adekwatnych zachowa, poniewa wszyscy ludzie, lub zdarzenia danego
typu bd traktowane w ten sam sposb, tj. wedug doznania prototypowego. COEX'y tworz si
zarwno w oparciu o zdarzenia skojarzone z negatywnymi, jak i pozytywnymi emocjami.
Charakterystycznym symptomem doznawania COEX'w jest rwnie midzyosobniczy przekaz
poczucia samoidentyfikacji. Np. powtrnie doznawany widok walki midzy rodzicami, ktry sta si
rdzeniem danego COEX'u, powoduje nie tylko doznawanie siebie jako zaangaowanego,
obserwatora lecz rwnie jako bitej matki. Tak wic, zachodz procesy stopniowego rozwijania,
90
odreagowywania i integrowania rnych poziomw negatywnych COEX'w i czenia ich z
pozytywnymi. Jeli dany COEX nie zosta udostpniony wiadomoci w caej swej peni, to
powtrzona znw sytuacja stresowa zaburzy rwnowag emocyjn osobnika. Stwierdzono
nastpujce prawidowoci dla dozna psychodynamicznych: 1) COEX'y organizuj si wedug
wartoci emocyjnej, 2) najpierw odreagowywane s COEX'y negatywne, a potem pozytywne, 3)
prototypowe zdarzenie w konstelacji pamiciowej COEX'u dziaa na zasadzie para pro toto, co
oznacza, e reprezentuje ono cao podobnych zdarze pniejszych, 4) w cigu doznawania
rnych COEX'w wystpuj adekwatne zmiany bahawioralne, a po symptomy kliniczne, 5)
pami podwiadoma siga nie tylko niemowlctwa, lecz obejmuje te doznania nigdy przedtem
nie dostrzegane i 6) odreagowanie wszystkich COEX'w prowadzi do gbszych zmian
osobowoci probanda, ktre sigaj jego postawy yciowej i systemu wartoci, przy czym s to
zawsze zmiany o charakterze pozytywnym.
Z tych wszystkich danych wynika, e koncepcje psychoanalizy nie s pozbawione istotnej
prawdy.
C) Doznania okooporodowe wystpuj po odreagowaniu zawartoci pamici pourodzeniowej,
cho niektre z nich mog si ju przejawi w zakresie grupy psychodynamicznej. Tak samo tutaj
manifestuje si sekwencja przeywania od najbardziej negatywnych do najbardziej pozytywnych
dozna. Dlatego te powtrnie przeywane fazy wasnego rodzenia si zostan niej opisane
zgodnie z ich porzdkiem subiektywnym.
I) Skurcze w zamknitym jeszcze systemie macicznym s najpierw doznawane. Jest to stan
skrajnego antagonizmu i blu dla matki i dziecka. Tak wic, wystpuj nastpujce symptomy:
potny nacisk na gow i cae ciao, skojarzony z konwulsyjnymi ruchami i rozdzierajcymi blami
w rnych okolicach ciaa (typowe objawy szamaskiej mierci"!), dzwonienie w uszach jak
podczas tonicia, trudnoci w oddychaniu, nieregulamoci w biciu serca i naprzemienne odczucia
chodu i gorca. Na pocztku zdarza si charakterystyczne ciemnienie pola widzenia wraz z
pojawieniem si odraajcych barw. Proband znajduje si w klaustrofobicznej rzeczywistoci,
wypenionej nieznonymi cierpieniami. Wydaje mu si, e sytuacja ta jest bez wyjcia i trwa
bdzie bez koca. Jest ona doznawana na kilku poziomach naraz lub sekwencyjnie. Najgbszy
poziom przedstawiaj rne ujcia pieka, jako stanw nieznonego cierpienia fizycznego,
psychicznego i duchowego. Pojawiaj si wizje apokaliptycznych wojen, epidemii i klsk
ywioowych, wraz z empati z ich ofiarami. Drug grup stanowi wiat nieludzkich maszyn,
robotw itd., jak rwnie ludzkich anomalii i potwornoci. ycie wydaje si by absolutnie
pozbawione sensu i pene za. Bardzo czste s identyfikacje z agoni i umieraniem w ogle.
Mog te wystpowa wizje z biografii wielkich wadcw, krlw, tyranw i innych sawnych i
bogatych ludzi skojarzone z uczuciem, e wszystko to jest tylko vanitas vanitatum. Standardowymi
emocjami oprcz agonalnych, s odczucia penej alienacji, beznadziejnoci, metafizycznej
samotnoci i nieznone poczucie winy, oraz bycia pozbawionym zdrowia umysowego. Ponadto
wizualizowane s klasyczne symbolizmy piekie i wiata Podziemnego, do ktrych mog si
91
docza sytuacje z powieci Zoli, Dostojewskiego, Poego itp., jak rwnie z obrazw Boscha,
Goyi, Dalego czy Ensora. Trzeba doda, e wszystkie te wizualizacje s tylko agodniejszymi
wersjami dozna pierwotnych. Najstraszliwszym i ostatecznym motywem jest bycie poknitym
przez monstrum", ktrym moe by straszliwy wir, olbrzymi w, smok, pajk, rekin albo
omiornica. Od czasu do czasu zjawiaj si skadniki pamici pourodzeniowej takie np. jak
doznania operacji chirurgicznych, chorb, godwek, sowem wszelkich ostrych deprywacji, ktrym
podlega kiedy proband. Jasnym jest wic, e ta faza pamici okooporodowej stanowi macierz
wyjciow dla wszelkich pniejszych dozna wielkiego cierpienia i zagroenia ycia.
II. Przechodzenie przez kana porodowy o otwartej szyjce macicznej.
Oznacza to tytaniczn walk o ycie. W zakresie symptomw fizycznych wystpuj: w dalszym
cigu nieznony ucisk na ciao, orgiastyczne ruchy ze stanami ekstazy seksualnej, odraza w
zwizku z bezporednim kontaktem ze luzem, krwi, moczem czy kaem, wymiotowanie,
moczenie si, pocenie i w dalszym cigu odczuwanie straszliwych blw w ciele podrzucanym w
konwulsjach. Na poziomie symbolicznym zjawiaj si wizje eksplodujcych wulkanw, trzsie
ziemi, huraganw, upadkw cia kosmicznych, potnych wyadowa elektrycznych, startw rakiet
lub eksplozji atomowych. Halucynowane s te takie klasyczne wtki jak niszczenie Pompei,
Atlantydy, Sodomy i Gomory itp. Najczciej ywioem niszczcym jest tu ogie, a rzadziej - woda.
Kiedy ta tytaniczna walka osiga swj szczyt, agonalne cierpienia mog si przemienia w dzik
ekstaz, ktr nazwa Grof ekstaz wulkaniczn". Jest to co jakby wahanie si midzy ofiar, a
triumfujcym zwycizc. Nieznone cierpienie staje si wtedy nieodrnialne od najwyszej
bogoci, ogromny ar od piekielnego chodu, morderczy gniew od miosnej namitnoci.
Wystpuj przy tym wizje wszelkiego rodzaju tortur, masowych egzekucji, bitew, wojen religijnych,
skojarzonych z identyfikowaniem si z katami, dyktatorami czy wielkimi przywdcami militarnymi.
Mog pojawia si wic postacie Nerona, Dengis Chana, Korteza, Hitlera, Stalina, Salome,
Cezarego Borgii lub po prostu filmowej Drakuli. Inn grup wizualizacji stanowi walki z
fantastycznymi potworami, smokami, rekinami, dzikimi zwierztami lub uczestnictwo w
niebezpiecznych sportach. W czasie niezwykych pobudze seksualnych, halucynowane s sceny
z orientalnych haremw, bakchanalii, rnych form prostytucji albo sceny karnawaowe z
elementami makabry i groteski. W tych wypadkach zdarzaj si identyfikacje z Don Juanem,
Rasputinem, Casanov itp. W kocu wystpuj doznania jedzenia kau, picia uryny lub krwi. Wtedy
znw pojawiaj si wizje pl po bitwie pokrytych trupami, stosw rozkadajcych si ryb, albo
ohydnych ciekw i kanaw miejskich. Wreszcie nastpuje przeycie przejcia przez wszystko
oczyszczajcy ogie... Wszelkie pniejsze sytuacje walki, orgia-stycznego seksu, gimnastyki
znajduj tu sw wyjciow macierz doznaniow.
III. Faza oddzielenia od matki. W czasie wychodzenia z kanau porodowego, wystpuje
charakterystyczna sekwencja doznaniowa na linii: mier i narodziny. Cierpienia i agonia kulminuj
w doznaniu totalnego unicestwienia na wszystkich poziomach - fizycznym, emocyjnym, umy-
sowym, moralnym i metafizycznym. Cay wiat imploduje i znikaj wszelkie ukady odniesienia.
92
Jest to mier kompleksu Ego. Po tej anihilacji, nastpuje uderzenie biaawym lub zotawym
wiatem, skojarzone z odczuciem dekompresji i przestrzennej ekspansji. Wwczas zdarzaj si
odczucia zbawienia, oczyszczenia od wszelkiego za, strachu i agresji, wybaczenia, solidarnoci z
blinimi i caym wiatem. Silnie wzmocnione s poczucie pikna, dobra i ostatecznej prawdy. wiat
jest widziany jakby po raz pierwszy i jako miejsce pene blasku, dobra, porzdku i sensu. Odczuwa
si to jako stan najwyszego owiecenia. Uprzednie doznanie mierci Ego zwykle kojarzy si z
wizjami istot demonicznych lub gniewnych" bstw, za przejcie w narodziny - postaci bstw
zmartwychwstaczych, Chrystusa, Ozyrysa, Adonisa albo triumfujcych herosw - Heraklesa,
Tezeusza albo w. Jerzego. Doznanie Pierwotnego wiata" jest zawsze uznawane za zjawisko
transcendentne i nazywane manifestacj mocy Boej, Boga-Soca itp. Mog wtedy wystpi te
wizualizacje Boga, albo Bogini na tronie, albo koca wojny, klski ywioowej eta, lub rajskiego
otoczenia z cudownymi ogrodami i wspania architektur. Na tej podstawie moe si te pojawi
panorama ze wszystkich pniejszych sytuacji yciowych, w ktrych odniesiono sukces.
Niezalenie od tych wszystkich symbolizmw zdarzaj si te dokadne wizualizacje miejsca, w
ktrym nastpi pord, co w niektrych przypadkach mona byo zweryfikowa.
IV. Bogo pobytu w onie matki przed urodzinami. Fala zdecydowanie pozytywnych dozna z
fazy III przechodzi z kolei w prawie nirwaniczny stan ycia wewntrzmacicznego. Wystpuj wtedy
wyjtkowo przejmujce doznania pokoju, radoci, szczcia i witoci, skojarzone z
wykraczaniem poza dychotomi przedmiotowo-podmiotow, oraz poza czas i przestrze,
wszystkie te stany s bardzo trudne do wysowienia i dlatego pojawia si paradoksw logicznych w
opisach, jak np. zupena utrata wasnego Ego i jego ekspansja w skali kosmicznej, czy te
poczucie istnienia i zarazem nieistnienia wiata. Jeli oczy probanda s otwarte w czasie seansu,
wwczas ma on wraenie przenikania przez postrzegane przedmioty i jednoczenia si z nimi.
Wszystko staje si pene niewypowiedzianego pikna, promiennoci i doskonaoci, wanie takie,
jakie powinno by. Potrzeba racjonalizacji zanika, bowiem uwaa si wtedy, e wiat ma by
doznawany, a nie rozumiany. Grof nazywa te stany ekstaz oceaniczn". Znw jest to macierz
wyjciowa dla pourodzeniowych sytuacji relaksacyjnych, szczliwych momentw dziecistwa,
wieoci kpieli w gorce dni lata etc.
D) Doznania transpersonalne. Po przejciu przez skadniki pamici pourodzeniowej i
okooporodowej, zakoczonym szczytowym przeyciem odrodzenia i ekstazy oceanicznej", dalsze
seansy przynosz wiele dozna transpersonalnych trudnych do zwerbalizowania, a jeszcze
trudniejszych do naukowego wyjanienia. Nie ma tu miejsca na ich szczegowsze przedstawienie.
Wystarczy jeli wymienimy tylko niektre z nich. S to: ekterioryzacja, wdrwki w przestrzeni i
czasie", transfer poczucia samoidentyfikacji na inne osoby, wizje z wasnej przeszoci
reinkamacyjnej, spotkania ze zmarymi i postaciami mitologicznymi, wreszcie wstrzsajce sw
szczegowoci wgldy w przeszo dawnych kultur. W kocu doznawana moe by jedno z
holistycznie odczuwan biosfer albo Ziemi w oglnoci. Stwierdzono, e treci tych przey s
cakowicie niezalene od wyznawanej przez probanda ideologii i wiedzy o wiecie, jak rwnie
93
jego pochodzenia spoecznego i etnicznego. W rezultacie tego wszystkiego, niezmiennie formuje
si u probanda nowy, panpsychistyczny" i teleologiczny pogld na wiat. Znika te lk przed
chorob i mierci. Charakterystycznym objawem jest rwnie bezwzgldne ustalenie si wiary w
reinkarnacj.
Wypada doda do enuncjacji Grofa, e szereg podobnych symptomw moe wystpi ju po
jednej intoksykacji grzybem Amanita pantherina. A. Pokorny wykaza bowiem wrd swych
hospitalizowanych pacjentw w szpitalu w Trebicach, co nastpuje: szczeglny stan nerwowego
pobudzenia, ze stopniow utrat kontaktu z otoczeniem i swobodny bieg myli, poczucie otpienia,
oszoomienia i p-wiadomoci (80%), z pogbieniem si symptomw dementywnych, silne
nerwowe napicie z obaw utraty zmysw (72%), zakcenia werbalizacji z licznymi
powtrzeniami i brakiem orientacji, wykrzykiwanie, konwulsyjne ruchy ciaa i podskoki, utrata
czucia na dotyk i bl, poczucie wirowania i ulatywanie w przestrze, ciemno przed oczyma i
poczucie zapadania si w nico (44%), doznania wdrwki w inny wiat" (32%),
schizofrenopodobne stany z wizualizacj swego Alter Ego (20%), wizje nadnaturalnych istot (16%)
i odczucia niezwykle silnych blw w stawach i innych regionach ciaa (28%).
Jak wida z danych Grofa, wielokrotne uycie silnego halucynogenu, ju samo przez si,
wprowadza probanda w takie poznawcze wgldy w natur rzeczywistoci, ktre s
charakterystyczne dla szamanizmu. Zachodz przy tym gbokie przemiany osobowoci. Co
wicej wgldy te zawieraj typowe stany dla okresu preagonalnego, nagego zagroenia ycia, a
nawet mierci klinicznej (Ossis i Haraldson 1977, Moody 1977, S. Grof i J. Halifax 1977 i E.
Eysseric i F. Schmitt 1982). Wszystkie te zjawiska odnosz si jednak do sfery emocyjno-
poznawczej, co nie zapewnia moliwoci samokontroli, panowania nad stanami transowymi i
pozyskania przez organizm nadzwyczajnych wasnoci. Uycie halucynogenw nie zastpuje wic
w adnym razie procesu inicjacji szamaskiej.
Warto w tym miejscu doda, e halucynogeny byy uniwersalnie symbolizowane jako eliksir
(nektar), piguka lub zioo niemiertelnoci. Byy one zawsze kojarzone z ubstwionym Ksiycem i
zajcem lub krlikiem. Triada tych symboli pojawia si w staroytnych kulturach Pnocnej i
rodkowej Ameryki, Azji, Afryki i Europy, co sugeruje bardzo dawne jej pochodzenie (A. Wierciski
1977). Sperma (albo lepiej - moc, ktra j tworzy) stanowi drugie znaczenia eliksiru
niemiertelnoci". Aby moga ona speni sw rol w tym sensie, to akt wytrysku nasienia musi by
wstrzymywany w szczytowym momencie, a moc poprowadzona w gr" przez kana rdzeniowy
krgosupa. W istocie rzeczy nie ma zasadniczej rnicy midzy obu tymi znaczeniami eliksiru",
skoro wierzy si, e tak czy owak uzyskuje si analogiczne efekty poznawcze (por. praktyki
tantryckie i taoistyczne).
2.5. Opanowanie Sobowtra jako Ducha Opiekuczego i innych duchw pomocniczych.
Zasadniczym skutkiem inicjacji szamaskiej powinno by wejcie w kontakt poznawczy z Duchem
Opiekuczym i korzystanie z jego usug. Duch ten jest ujmowany jako Alter Ego i szaman jest
bezsilny bez jego pomocy, nie bdc w stanie wykona swych rnych funkcji w stanie transu.
94
Duch Opiekuczy odgrywa tu gwn rol, poniewa: 1) on to jest tym, ktry waciwie dokonuje
wyboru kandydata na szamana, objawiajc mu jego powoanie, 2) jest jego przewodnikiem i
opiekunem w wiecie Podziemnym, jak rwnie przenosi go do stref niebieskich (wtedy ewen-
tualnie pod inn postaci), 3) poprzez niego opanowane zostaj duchy pomocnicze i 4) to on
prowadzi walki magiczne" z analogicznymi sobowtrami innych szamanw, lub z istotami
nadnaturalnymi. Tak wic, cae ycie szamana jest cile zwizane ,z dziaaniami jego Alter Ego.
Szaman nie tylko widzi", syszy" i pojmuje" poprzez niego, lecz take dziaa. Typow cech
Ducha Opiekuczego i innych duchw pomocniczych s ich wizualizacje w formach
zoomorficznych, chocia okazjonalnie mog te przybiera posta ludzk. Przypuszczalnie jest to
manifestowanie si totemizmu, skoro duchom tym przypisuje si czsto znaczenie przodkw. Z
punktu widzenia koncepcji C. G. Junga, takie zoomorfizmy naley rozumie jako obrazowe
przecicia przez kanay archetypowe, pozyskane w cigu bezmiernie dugiego czasu ycia w
zbieractwie i owiectwie. Kanay te, zoomorficznie wyznaczone na swych niszych poziomach,
prowadz wprost do orodkw napdw emocyjnych, czyli inaczej mwic, do pierwotnych
centrw decyzyjnych dla odruchw wrodzonych. W sensie psychologicznym, takie zoomorficzne
archetypy, byyby przenonikami do okrelonych regionw podwiadomoci (por. rol vahana w
jodze tantryckiej).
Mona powiedzie, e szaman realizuje, dziki swej inicjacji, podzia na normalnego czowieka
o zwykej wiadomoci na jawie, mogcego prowadzi normalne ycie czonka spoeczestwa, i na
ponadnormalnego czowieka o zmiennej wiadomoci, zdolnego do wykonywania wdrwek" i
dziaa w innym wiecie". Uzdolnienia i moce tej drugiej strony szamana okrelane s przez
liczb opanowanych przez niego duchw pomocniczych i zakres wadzy nad nimi. Naley
podkreli, e zoomorficzne formy tych duchw s klasyfikowane na takie postacie, ktre mog
funkcjonowa tylko w wiecie Podziemnym (np. niedwiedzie, rni przedstawiciele Psowatych i
Kotowatych, sowa, puchacz, jaszczurki, ryby), lub w wiecie Grnym (ko, jele, dzienne ptaki
drapiene).
2.6. Obrzdowa akceptacja nowego szamana. Czsto po zakoczeniu swej inicjacji nowy
szaman powinien by obrzdowo przedstawiony spoecznoci, ktr bdzie obsugiwa. Organizuje
si wtedy wito, mogce ogarnia nawet cae plemi. Obrzd ten usankcjonuje go i wprowadzi w
spoeczne obowizki. Przewanie cechuj go nastpujce elementy: 1) symboliczne,
steatralizowane powtrzenie gwnych zdarze z jego ekstatycznej wdrwki" inicjacyjnej, 2)
rytualne okazanie jego przedmiotw magicznych i 3) pokaz jego nadzwyczajnych uzdolnie
wskazujcych na autentyczno przeprowadzanej inicjacji.
3. Szamaski model wiata
W porwnaniu do ideologii zinstytucjonalizowanych religii szamaski model wiata cechuje si
wiksz zmiennoci, czemu nie naley si dziwi, skoro jego nonikiem jest pojedynczy osobnik.
Model ten ksztatuje si w nim i rozwija jako skutek syntetyzujcej konfrontacji jego wasnych
doznali transowych podczas inicjacji i pniejszych seansw, z ustnym przekazem
95
dotychczasowego modelu przez szamana-mistrza, wypywajcego z szerszego kontekstu tradycji
plemiennej. Ten przekaz jest wspomagany obrazowym symbolizmem obiektw sztuki
przedstawiajcej. Nie oznacza to jednak, by szamaski model wiata pozbawiony by pewnych
niezmiennikw. S one dobrze wyrnialne mimo caej zmiennoci osobniczej i kulturowej. Nie-
zmienniki te s przede wszystkim przejawami gatunkowej (tj. archetypowej) czci psychiki
ludzkiej, do ktrych stany transowe otwieraj drog. Po drugie, s one manifestacjami
prawidowoci otoczenia, ujmowanych w tradycyjnej wiedzy spoecznoci. Zjawiska obserwowane
na sklepieniu niebieskim i skorelowane z nimi fenomeny atmosferyczne i biosferyczne w cyklu
dobowym, miesicznym i rocznym s nastpnym rdem niezmien-niczoci. Z samej za natury
rzeczy, co wyjaniono na wstpie, szamaski model wiata musi mie charakter magiczno-religijny
i opiera si o paradygmat animizmu, oraz symbolizujcej analogizacji obrazowej (ikonicznej),
wspartej numerologi w liczbach cakowitych. Ostatecznie przedstawione poniej in-warianty
szamaskiego modelu wiata bd ujte zgodnie z podziaem na czci: kosmologiczn,
epistemologiczn i antropologiczn.
I. Kosmologia
3.1. Podzia na rzeczywisto naturaln i nadnaturaln. Specyficznie ludzka polaryzacja funkcji
wiadomoci na jawie na ekstraspekcj i introspekcj (z refleksj), ju sama przez si, wymusza
podzia rzeczywistoci na dwie strony: 1) widzialn i zewntrzn, poniewa postrzegan zmysowo,
rzeczywisto fizyczn (obiektywn) i 2) ukryt i wewntrzn, poniewa reprezentowan przez
wyobraenia, myli, emocje i doznania woli, rzeczywisto psychiczn (subiektywn). Co wicej,
ju prosta poznawcza eksploracja rzeczywistoci zewntrznej pokazuje, e nawet ona zawsze jest
wyposaona w sw ukryt stron, skoro widzialne symptomy wskazuj na co innego (np. dym i
niewidoczny ogie), zewntrzna powierzchnia rzeczy okrywa zwykle inne wntrze (np. ciao
zwierzce i jego anatomiczne wntrze), za niewidoczny wiatr zgina drzewa i popycha ludzi,
sowem - wszystko co jest poznawane natychmiast prowadzi ku rozlegym obszarom Nieznanego;
kada pojedyncza odpowied zwykle wiedzie ku wicej ni jednemu pytaniu. Oprcz tego, w
bezporednim ludzkim postrzeganiu, rzeczy i ich ruchy i gosy znacznie si rni od ich
postrzega. Oto, bardzo atwo mona si przekona o ich deformacjach perspektywicznych,
iluzjach zmysowych, a przede wszystkim o zasadniczej zmiennoci rzeczy, cho przedstawiaj si
ludzkiemu postrzeganiu jako stabilne i dobrze odrnione od otoczenia. Po drugie, sama psychika
ludzka jest dwudzielna, bdc podzielon na wiadomo i podwiadomo (termin ten jest tu
uywany w sensie jungowskiej niewiadomoci kolektywnej i podwiadomoci indywidualnej).
Kady czowiek wie o obecnoci tej drugiej czci choby z zapamitanych marze sennych. I
wanie szaman, za pomoc swych stanw transowych gboko przenika do podwiadomoci i
poprzez jej specyficzn reaktywno, kontaktuje si ze wiatem, ktry jest inny, ni wiat zwykej
wiadomoci na jawie. Dzieje si to dziki zmianom w postrzeganiu, halucynowaniu skadnikw
pamici osobistej (zawierajcej te zobrazowania fantastyczne), a przede wszystkim, dziki
doznaniom transpersonalnym. Inno tej normalnie ukrytej rzeczywistoci musi by jako
96
okrelona. Dlatego w szamaskich opisach mwi si o zwierciadlanym odwrceniu", o
przeciwiestwie drugiego wiata" wobec tego wiata". Wszystko w tym pierwszym jest
tajemnicze, niezwyke, do gry nogami", widziane od wewntrz i na poprzez, i wszystko jest tam
moliwe, co tu niemoliwe. Co wicej, ta druga strona rzeczywistoci, ten inny" bez porwnania
wikszy wiat, rzdzi zwykym, maym ludzkim wiatem. Ta zasadniczo dwudzielna polaryzacja
rzeczywistoci znajduje zreszt swe odpowiedniki w wieloci par biegunowych przeciwiestw
tego" wiata, takich jak np. wiato i ciemno, gorco i chd, mczyzna i kobieta, prawe i lewe,
ssiedzi i obcy, ogie i woda, gniew i strach itd. Wreszcie, ycie szamana jest te dwudzielne,
skoro jest podzielone na okresy zwyczajnej aktywnoci ze wiadomoci na jawie i niezwykych
dziaa ze wiadomoci zmienion w transie. Odpowiada to te podziaowi na ludzkie Ego i
nadludzkie Alter Ego.
3.2. Strefowa struktura wszechwiata. Zgodnie z koncepcj szamask, podzia ludzkiego
rodowiska na trzy zasadnicze obszary znajduje wyraz w podziale na: 1) stref grn, ktra
obejmuje niebiosa i atmosfer, 2) stref rodkow, czyli yciow powierzchni ziemi i 3) stref
doln, usytuowan w odchani wd, lub pod ziemi. Z uwagi na sw niedostpno, pierwsza i
trzecia z tych stref przeniknite s nadnaturalnosci w najwikszym stopniu i zaludnione przez
odpowiednie istoty nadnaturalne. Biorc w rachub ich organizacj, to wszystkie trzy strefy s
scentralizowane koncentrycznie, tj. objawiaj struktur Mandali. Ziemia ma ppek", czyli miejsce
zamieszkania wasnej spoecznoci, otoczonej przez obcych" i dzikie okolice". Niebo ma sw
najwysz stref jako miejsce zamieszkania Najwyszego Bstwa, podczas gdy wiat Podziemny
ma swego Ciemnego Wadc w najniszej strefie. Ta zasada centralizacji zdaje si przenika
wszystko i mona j dostrzega nawet w strukturach mieszkalnych czowieka, ktre s
wyposaone w palenisko, jako punkt rodkowy. Przez takie rne centra przechodzi Axis Mundi
czc pionowo wiat Podziemny ze wiatem Grnym nieba.
a) wiat Grny lub Niebieski. Bdzie on notorycznie kojarzony ze wiatem, Socem i
Piorunem, stron praw, mczyzn, najwysz moc, Porzdkiem Moralnym i
zapocztkowaniem Kosmogonii. Dzieli si on z kolei na pewn liczb stref podug przyjtego w
dawnej kulturze podziau astronomicznego. Najczciej wymienionych jest 7, 9, lub 12-13 stref.
Jak ju wyej wzmiankowano, Niebieski Stwrca i Wadca wiata, oraz Ojciec wszystkich bstw i
czowieka mieszka w najwyszej strefie. Pozostae strefy s miejscami pobytu bstw rnej rangi,
ubstwionych szamanw i herosw, oraz niebiaskich dusz zmarych ludzi. Te ostatnie
manifestuj si jako dzienne ptaki, lub motyle. Orze lub podobne ptaki drapiene s wyrnione
jako niebiascy posacy. W kocu godn odnotowania jest szczeglna symbolizacja istotnej
natury Najwyszego Bstwa (lub Jego Tronu) w formie struktury drogocennego kamienia, przede
wszystkim krysztau grskiego.
c) wiat Podziemny, kojarzony jest przewanie z Ciemnoci, Ksiycem, stron lew i
pierwiastkiem eskim. Jest on siedzib zych mocy, istot demonicznych, chorb i mierci, jak
rwnie miejscem pomiertnych cierpie niszych dusz zmarych ludzi. Dzieli si go rwnie na
97
szereg stref, najczciej 7 lub 9. Prawdopodobnie liczba 9 reprezentuje starszy" podzia nieba i
odpowiada ciy (w miesicach synodycznych), za liczba 7 te ma sens lunarny, jako 1/4
miesica gwiezdnego. Zalenie od lokalizacji geograficznej danej kultury, wiat Podziemny bdzie
umieszczony na pnocy, lub na poudniu, cho wejcie do i wyjcie bd umieszczone
odpowiednio na wschodzie i na zachodzie, co jest zgodne z dobowym biegiem Soca. Inn cech
wiata Podziemnego jest jego akwatyczne otoczenie, w zwizku z jego lokalizacj w gbinach
morskich, albo w regionie podziemnym, gdzie zawsze obecne s wody podziemne. Konsekwentnie
te ryby, pazy, gady, nietoperze, my, ptaki nocne, przedstawiciele Canidae i Felidae i inne
straszne monstra bd przypisywane Podziemiu. Geometrycznie moe ono by symbolizowane
przez lewoskrtn spiral, podczas gdy Niebiosa bd wtedy oznaczane prawoskrtnym
meandrem.
3.3. Axis Mundi i Wskie Przejcie". Triadyczny podzia wszechwiata w jego pionowym
ukadzie, w skojarzeniu z mandaliczn centralizacj, doprowadza do idei Osi wiata. Jest ona
rnorodnie reprezentowana. Jej najbogatsz wersj jest Gra Kosmiczna (A. Wierciski), a
nastpnie Drzewo Kosmiczne. Drzewo to ma swe korzenie w wiecie Podziemnym, pie
przechodzi przez wiat Poredni i jego korona rozpociera si w niebiosach. Odgazienia sigaj
rnych stref nieba i siedz na nich niebiaskie dusze zmarych w postaci ptakw dziennych i
motyli, przy czym prawe s miejscem dusz mskich, a lewe eskich, a liczba ich jest rwna po
obu stronach i staa. Chodzi o to, e liczba dusz dla poszczeglnych rodw jest take staa i
symetrycznie podzielona midzy obie pcie. Jeszcze prostsz wersj Drzewa wiata przedstawia
Kosmiczna Drabina lub Sup. Natomiast Rzeka Dusz wypywa z Nieba, przechodzi przez ogniska
domowe w wiecie Porednim i w kocu wpywa w Podziemia. Jej grn cz wida jako Drog
Mleczn. Szaman, a tak naprawd to jego Duch Opiekuczy wspina si na Kosmiczn Gr,
Drzewo, Drabin albo Sup, aby wstpi do Nieba, albo te schodzi on do wiata Podziemnego. W
sposb dynamiczny jego wstpowanie czy zstpowanie moe te przedstawia lot ptaka, jako jego
Alter Ego. Jednakowo, wstpowanie zawsze wymaga uycia pewnej siy, czy mocy. Ta moc
ascensji moe by symbolizowana przez Uskrzydlonego Wa, albo Smoka. Z kolei, narodziny
szamana, jako nowego czowieka", po przejciu przez kulminacyjny punkt jego inicjacji (tj.
doznanie umierania), bywa czsto reprezentowane jako taki, czy inny Potwr, najpierw go
ykajcy, a potem wypluwajcy z powrotem. W kadym przypadku, to trudne przejcie do innego
wiata" musi by jako oznaczane. Jeli wchodzi w rachub Potwr, to jego straszliwe szczki
odpowiadaj temu przejciu. Moe to by take szczelina midzy skaami, lub poruszajce si
dwie gry. itp. Oglnie biorc, jest to niebezpieczna szczelina, lub pomost midzy
przeciwstawnymi stronami rzeczywistoci, midzy mierci, a narodzinami, co odpowiada
skurczeniu si wiadomoci do stanu quasi-punktowego. W zwykym ludzkim wiecie, szczelina ta
odpowiada Yoni, wyjciu z ona macierzyskiego.
II. Epistemologia
3.4. Kontakty z istotami nadnaturalnymi. Szamaska koncepcja poznawczych moliwoci
98
czowieka podziela z innymi ideologiami magiczno-religijnymi przekonanie o dwch rdach
wiedzy:
1) systematycznej obserwacji otoczenia i ludzkich w nim aktywnoci i 2) stanw transowych.
Jednak ujcie szamaskie wyrni si pooeniem szczeglnego nacisku na to drugie rdo, ktre
najpierw wytryskuje podczas inicjacji, a nastpnie, w seansach. Z kolei, w zakresie stanw
transowych bdzie miao podstawowe znaczenie poznawcze wdrowanie magiczne", gdy
prowadzi ono do bezporednich kontaktw z istotami nadnaturalnymi, zawsze uznawanymi za
osoby. Jak ju wiadomo, kontakty te s zaporedniczone przez Alter Ego szamana i jego duchy
pomocnicze. Oczywicie wymaga to oboplnego rozumienia si i dlatego szaman musi si
nauczy .jzyka duchw". Chocia wdrowanie przez wiat Podziemny ma podstawowe
znaczenie, poniewa stanowi gwn faz inicjacji, to jednak najwysz mdro uzyskuje si tylko
w niebiosach, przy czym jej zakres zaley od strefy do ktrej szaman moe dotrze.
III. Antropologia
3.5. Mikrokosmiczna struktura czowieka i wielo jego duszno-duchowych skadnikw.
Szamaska koncepcja czowieka zawsze uznaje transpozycj Maksokosmosu na struktur
ludzkiego organizmu. Przede wszystkim jest to krgosup z gow, ktry reprezentuje strefy nieba,
bdc zarazem wewntrzn Axis Mundi. Jednak do typowego ujcia szamaskiego naley
wierzenie w wielo dusz czy duchw, ktre zamieszkuj ludzkie ciao i odnosz si do jego
gwnych funkcji yciowych i psychicznych. Te duchowe czy duszne skadniki s zorganizowane
hierarchicznie z dusz niebiask lub z duchem na szczycie. Zarazem ciesz si one jednak
pewn od siebie niezalenoci. Jak dugo trwa midzy nimi harmonia, to czowiek jest zdrowy i
peen si yciowych. W przypadku ich dezintegracji, musi nastpi mier. Ta pewna niezaleno
midzy nimi zasadza si te na tym, e niektre z nich (dusze nisze) mog wychodzi z ciaa
podczas snu, albo choroby i wdrowa do rnych miejsc, napotykajc na takie czy inne
zagroenia. I wanie jedn z gwnych szamaskich metod leczenia jest przyprowadzanie" z
powrotem takich bkajcych si dusz albo te wypdzenie" demona choroby, ktry wnikn w
czowieka. Rwnie losy pomiertne dusz mog by rne. Tak wic najwysza dusza czy duch
zda do nieba, gdzie czeka na sw nastpn inkarnacj, podczas gdy nisze dusze wdruj do
wiata Podziemnego, gdzie cierpi mki, albo te ulatujc ku dzikim", opuszczonym okolicom.
Najwysza dusza, w nowej swej inkarnacji integruje z powrotem nisze dusze. W rnych
szamaskich narracjach, liczba dusz ludzkich waha si od 3 do 13, co w sposb oczywisty koreluje
z podziaem wiata na strefy. Jakby nie byo, wierzenie w reinkarnacj naley do elaznego
repertuaru wierze szamaskich.
3.6. Motyw nagiego przerwania cznoci z niebem i dekadencji szamanizmu. Wierzenia
szamaskie przenika te charakterystyczny wtek katastroficznego przerwania cisego zwizku z
niebiosami i ich nadnaturalnymi mieszkacami, ktry wystpowa w odlegej przeszoci. czno
ta zacza by jednak uywana do zych celw, a std nastpi nieporzdek moralny na Ziemi.
Dlatego to zostaa ona przecita i od tego czasu jedynie szamani, dziki bolesnej inicjacji s w
99
stanie posuy si Axis Mundi. W istocie rzeczy jest to wpyw Utraconego Raju", szczeglnie
skoro znane s te narracje o buncie przeciwko Niebu wielkich szamanw przeszoci, ktry sta
si powodem tego smutnego wydarzenia. Logicznie z tym wtkiem powizane jest powszechnie
wyraane przekonanie o obecnej dekadencji szamaniznu w porwnaniu do jego stanu
pierwotnego, kiedy to wielcy szamani byli zdolni dokonywa znacznie bardziej spektakularnych
czynw. Wydaje si wic, e pniejsze wtki Utraconego Raju", Zotego Wieku" i Tytanicznego
Buntu" maj bardzo gbokie korzenie, sigajce wierze szamaskich.
4. Model atrybutw przedmiotowych szamana
Szaman musi by w pewien zewntrzny i symboliczny sposb odrniony od reszty
spoecznoci i wykonywa swe czynnoci przy uyciu rnych przedmiotw. Jego strj i inne
obiekty powinny by zrobione w specjalny, magiczny sposb pod kontrol mistrza inicjacji,
wzgldnie dziedziczone s po poprzedniku. Wystpuje tu wielka rnorodno midzykulturowa, a
nawet zmienno profesjonalna wszystkich tych akcesoriw, a mimo to mona okreli model,
ktry obejmie ich cao. W chwili obecnej zachoway si one najlepiej na Syberii i w Ameryce
Pnocnej. Tylko szaman eskimoski dziaa cakowicie nago.
4.1. Szczeglny strj koduje symbolicznie rne skadniki szamaskiej kosmologii i antropologii,
majc te znaczenie magiczne. Jego charaktery styczne elementy to:
a) przystrj gowy, najczciej zawierajcy atrybuty ornitomorficzne i powizane z magicznymi
lotami" szamana; nierzadko jest to stokowata czapka lub kapelusz, z przedstawieniem trzeciego
oka", lub drugich oczu", ktre wskazuj na jasnowidcze uzdolnienia; moe to by te gowa
zwierzca albo tylko rogi, czy te inaczej ujte anteny", przekaniki uczu i myli szamana; sama
twarz moe by zamaskowana, reprezentujc fizjonomi Alter Ego;
b) ubir lub dekoracja ciaa wystpuje prawie zawsze, przy czym szamani z klimatw gorcych
mog zastpowa odzie przez symboliczny tatua; ubir take zawiera zwykle elementy
ornitomorficzne, frdzle i wstgi; w klimatach chodnych, skada si on ze skr zwierzt
symbolicznie przypisanych wiatu Grnemu i Dolnemu i pokryty jest naszyciami lub zawieszkami,
zwykle zoo- i antropomorficznymi, przedstawiajcymi duchy pomocnicze: czsto jest rwnie
obecna posta wa (na Syberii w formie pasa), ktry odnosi si do mocy" szamana;
4.2 Instrument muzyczny naley do najtypowszego wyposaenia szamaskiego; poza tym,
e przekazuje on sw form i zdobnictwem treci symboliczne, to suy przede wszystkim celom
muzycznym lub/i jako akompaniament dla narracji; zwykle jest to jaki rodzaj bbna, ale moe to
by te czurynga, grzechotka, instrument dty (piszczaka, flet lub koncha), lub strunowy
(piewajcy uk", prosta wiola itp.); charakterystyczn cech jest wydobywanie ze wibrujcych,
lub w okrelony cile sposb zrytmizowanych dwikw; badania Nehera wykazay bardzo silne
oddziaywanie rytmw o 3, 4, 6 i 8 hercw na mzg ludzki, poniewa odpowiadaj one fali EEG
theta o czstotliwoci 4-7 hercw; kwesti dowcipnie podsumowa A. Huxley w sowach: aden
czowiek, choby nie wiadomo jak wysoce cywilizowany, nie moe sucha przez czas duszy
afrykaskiego bbnienia, indiaskiego piewania, albo walijskich hymnw, bez wpywu na sw
100
krytyczn i samowiadom osobowo... Przy wystawianiu si odpowiednio dugim na dziaanie
tam-tamw i piewu, kady z naszych filozofw skoczy na podskakiwaniu i wyciu razem z
dzikimi" (Jilek W. G.).
4.3 Laska szamaska przedstawia pewien rodzaj ruchomej Axis Mundii, ktr manipuluje
szaman celem uzyskania podanych skutkw magicznych: jego moc przepywa bowiem przez
ni;
4.4 Zwierciado magiczne mogce by zastpione w prostszych przypadkach przez lustro wody
naturalnego zbiornika, lub w naczyniu, symbolizuje zwierciadlane odwrcenie innego wiata" i
suy uatwieniu wzbudzenia stanw schizofrenopodobnych, albo halucynowaniu pod wpywem
autohipnozy;
4.5 Kamie szamaski, zwykle o strukturze przejrzystej i krystalicznej, najczciej jest to
kryszta grski; z jednej strony reprezentuje on istot najwyszego bstwa uranicznego, a z drugiej
- suy jako induktor autohipnozy, ktra przypuszczalnie zmienia subiektywn kategoryzacj czasu
u szamana;
4.6 Substancja halucynogenna (lub inny narkotyk) jest w powszechnym uyciu w szamanizmie
pomagajc w intensyfikacji i poszerzaniu zakresw stanw transowych;
5. Model seansu szamaskiego
Poredniczca rola szamana midzy spoecznoci a rzeczywistoci nadnaturaln jest
odgrywana przez niego w czasie jego seansu. Typowe misterium szamaskie obejmuje
nastpujce etapy:
5.1 faza przygotowawcza, trwajca od jednego do kilku dni i polegajca na oczyszczeniu si
szamana i ewentualnie innych uczestnikw; nastpnie objawia charakter obrzdu, jego miejsce i
czas i przygotowuje niezbdne rekwizyty;
5.2 czynnoci transotwrcze, obejmuje naoenie przystroju szamaskiego i wystp muzyczny,
najczciej w poczeniu ze piewem i/lub tacem; wszystko to przebiega we wspdziaaniu z
uczestnikami, co ma wspomaga wejcie w trans;
5.3 popadanie szamana w trans, poprzez ktry wchodzi on w kontakty z istotami
nadnaturalnymi w czasie swej celowo ukierunkowanej wdrwki"; uzyskuje on wtedy potrzebne
informacje od tych istot i komunikuje uczestnikom o swych przygodach w zawiatach; dokonuje te
pokazu swych nadzwyczajnych umiejtnoci, co wzmaga wraenie;
5.4. odpowiedzi, porady lub czynnoci lecznicze s przekazywane, wzgldnie wykonywane w
trakcie seansu; s one zawsze skierowane ku uczestnikom; niekiedy szaman mruczy lub intonuje
dug narracj zawierajc liczne informacje o kosmologii, antropologii eta;
5.5. powrt do stanu normalnego jest rwnie zrytualizowany i czsto skojarzony z ucztowaniem
ze wszystkimi uczestnikami seansu lub/i zoeniem krwawej ofiary.
Oglnie biorc, seans szamaski jest dramatycznym przedstawieniem, penym tajemniczoci i
efektw teatralnych. Jego sens spoeczny polega na przekazie uczestnikom treci szamaskiego
modelu wiata, oraz na wywoaniu w nich odpowiednich skutkw psycho-somatycznych.
101
Wypada tu podkreli, e szaman moe by bardzo czsto efektywny w swych
oddziaywaniach. Np. jego seanse lecznicze zawieraj szereg szokw terapeutycznych, ktre
mog okazywa si nader skuteczne w leczeniu chorb pochodzenia neurogennego. W cigu
swych seansw moe on take rozwizywa rne trudne problemy spoeczne lub jednostkowe,
sigajc do podwiadomych skojarze, albo stanw transpersonalnych. W kocu naley podnie,
e caa sytuacja seansu moe prowadzi do rozadowania stresw indywidualnych, bd
spoecznych, spowodowanych chorob, nieszczliwym wypadkiem albo klsk ywioow.
6. Geneza szamanizmu
Na koniec mona si pokusi o sformuowanie hipotezy roboczej odnonie genezy szamanizmu
jako najbardziej archaicznej formy magiczno-religijnego stosunku czowieka do siebie samego i
otoczenia.
W tym celu naley uwiadomi sobie fakt, e czowiek jest w gruncie rzeczy po dzie dzisiejszy
mapoludem... Jego substancja dziedziczna (DNA) jest w ponad 99% identyczna z szympansem, a
pod wzgldem struktury chromosomw (kariotypu) jako jej nonikw, rni si tylko 5 niewielkimi
mutacjami chromosomalnymi (inwersjami) i jedn wiksz (fuzj centryczn). W konsekwencji tej
ostatniej zmiany, kariotyp wsplnego przodka z szympansem, zoony z 48 chromosomw, podleg
redukcji u czowieka do 46. (Yunis and Prakash, 1982). Nic dziwnego zatem, e zarwno pod
wzgldem anatomicznym, biochemicznym i fizjologicznym, jak i behawio-ralnym oraz
psychicznym, natura ludzka przejawia wybitne podobiestwo do mapy czekoksztatnej;
szympansy wykazuj przecie zdolno do wynajdywania celowych zachowa narzdziowych i ich
pozagenetycznego przekazu w drodze naladowczego uczenia si, a nawet - do do
kreatywnego komunikowania si za pomoc uprzednio wyuczonych znakw alfabetu migowego"
guchoniemych.
Ostatecznie pod wzgldem psychicznym, zwierzc tj. mapi stron czowieka bdzie
charakteryzowa przede wszystkim wiadomo zerodkowania wok Ego cielesnego" -
poczucia samoidentyfikacji z obrazem wasnego ciaa i zdominowana przez postrzeganie
zmysowe, a wic - ekstraspekcj (mapa tylko wie i czuje"). Wystpuje przy tym przewaga zmysu
wzroku i dotyku doni, co prowadzi do ogldu wiata jakby przez psychiczn szczelin
teraniejszoci", czyli jako zbioru odrbnych od siebie rzeczy. Cao ycia ukierunkowana jest tu
na przystosowawcze zaspokajanie biologicznych potrzeb indywidualnego przetrwania i
zachowania gatunku, czemu suy motywowanie wartociami emocyjnymi, czyli uruchamianie
czynnoci wedug zasady przykroci i przyjemnoci. Tak regulowane zachowania bd z jednej
strony nacechowane autocentryzmem, a z drugiej - altruizmem nepotycznym (tj. skorelowanym ze
stopniem pokrewiestwa genetycznego) i/lub altruizmem recyprokalnym (jak ty mnie, tak ja
tobie").
Z danych paleoantropologicznych wiadomo dalej, e ok. 5,5 milionw lat temu, w Afryce Pd. i
Wsch. pojawiy si istoty o spionizowanym, prawie ludzkim ciele, z lokomocj dwunon, ale z
mapi gow i mzgiem, oraz wszystkoernym, te bliskim ludzkiemu - uzbieniu (chodzi o rne
102
formy kopalne tzw. australopitekw"). yy one w rodowisku otwartym sawanny lub stepu,
uzupeniajc sw rolinn diet pokarmem misnym, pochodzcym z maego" owiectwa i
ewentualnie - padlinoerstwa. Pojawia si wic najwyej zaawansowana w rozwoju mapa
czekoksztatna, o spionizowanym ciele i rk uwolnion od funkcji lokomocyjnych, a przeto
mogc zintensyfikowa zachowania narzdziowe.
I w takiego wanie, pod wzgldem fizycznym i psychicznym zwierzcego quasi-czowieka",
wprowadzone zostaje co, co mona nazwa psycho-mzgowym potencjaem czowieczestwa.
By moe, za ten dodatek" odpowiedzialna jest owa mutacja chromosomalna zwana fuzj
centryczn; tak przynajmniej sdzi Thoma (1981). Stao si to prawdopodobnie ok. 2 milionw lat
temu i oto pojawili si pierwsi przedstawiciele naszego gatunku, ktrych szcztki kostne
ochrzczono niezbyt szczliw nazw Homo habilis", bo waciwsz byaby Homo sapiens
primigenius. U nich to nastpio przekroczenie Rubikonu ludzkiej wielkoci mzgu, tj. wejcie w
zakres 700-800 cm
3
. Ponadto, budowa ich czaszki nie rnia si w sposb istotny od pniejszych
form kopalnego czowieka (tzw. pitekantropw" i . sinantropw"). (Wierciski, 1978).
Mamy wic do czynienia z sytuacj szczegln: pojawia si istota dogbnie spolaryzowana na
psycho-cielesn stron zwierzc, niejako ewolucyjnie gotow" i na psycho-mzgowy potencja
czowieczestwa, ktrego dalszy rozpyw" (realizacja) mg modyfikowa t pierwsz stron.

1. Wielka Ryba" jako Lewiatan mski i eski z Jonaszem ykanym i wypluwanym (katedra z Ravello, w. XII - ukad
hebrajski od prawej do lewej strony)


2. Potwr Makara, z ktrego wychodzi bstwo heroiczne (Mathura, Indie, okres Guptw)

3. Bstwo wyaniajce si z uskrzydlonego Wa Ognia i Czasu (Meksyk przedhiszpaski - Kamienny Kalendarz
Aztecki)
Ilustracje do uniwersalnego motywu inicjacyjnego monstrum w akcie poykania i wypluwania
jako symbolu mierci i narodzin nowego czowieka; nader czsto jest to w-smok bdcy
obrazem czasu destrukcji i generacji o konnotacjach astronomicznych.
103
Skoro chodzi o polaryzacj, polegajc na tym, e po jednej stronie jest co gotowego i
rozwinitego, a po drugiej - zalkowego, to taka osobliwo musi by pojmowana dynamicznie. W
ramach tej polaryzacji do pomylenia s bowiem trzy relacje:
1) strona zwierzca wszechstronnie dominuje nad potencjaem czowieczestwa,
2) strona zwierzca w sposb niepeny dominuje, gdy potencja czowieczestwa rozpywa"
si nierwnomiernie (mozaikowa specjalizacja), albo
3) potencja czowieczestwa podlega wszechstronnemu rozpywowi", a strona zwierzca
zostaje mu poddana.
Z tego punktu widzenia, wszelkie oczekiwania na utrzymujc si harmoni midzy jednym a
drugim, s ponne... Z okrelenia psycho-mzgowego charakteru potencjau czowieczestwa
wynika te, e oddziaywuje on z dwoma rodowiskami, a mianowicie - z wewntrznym, czyli
zwierz (australopitekoidalnym") psychociaem, oraz z zewntrznym, z ktrym ma on do czynienia
poprzez to psycho-ciao. Czowiek ma przeto do dyspozycji dwa gwne kierunki adaptacji do
otoczenia: 1) albo moe on zmienia swoje rodowisko wewntrzne, czyli wasny organizm i
poprzez to zmienia swoj relacj do otoczenia, albo 2) zmienia technicznie swoje rodowisko
zewntrzne. Oczywicie, zawsze wystpoway i wystpuj strategie mieszane, ale podzia ten
oznacza, e w danej kulturze lokalnej, czy epoce rozwoju kulturowego, jedna z tych tendencji
przystosowawczych moe by dominujca.
Powstaje obecnie kwestia, jak bliej okreli w potencja czowieczestwa. Odpowied uatwia
fakt, e chodzi tu o polaryzacj. Majc do dyspozycji znajomo jednego z tych przeciwiestw,
mona si pokusi o wyznaczenie drugiego przez jakby negacj pierwszego, w danym przypadku,
przez negacj ju wyej okrelonej strony mapiej.
Wobec tego, po stronie specyficznie ludzkiej znajdzie si wiadomo interospekcyjno-
refleksyjna, uprzytamniajca nie tylko postrzelenia, emocje i nastroje, ale take wyobraenia, myli
i doznania woli, oraz umoliwiajca w zasadzie dowolne rozpywy mocy skojarzeniowej, zgodnie z
powiedzeniem: czowiek wie, e wie oraz czynnie wpywa na przebieg wasnej aktywnoci
psychicznej". wiadomo ta jest zerodkowana wok Ego intuicyjnego" (mylowego) czyli
scentralizowanej reprezentacji pola rejestratorw relacji skojarzeniowych (semantycznych); ich
wzbudzenia objawiaj si jako myli (bezobrazowe intuicje pojciowe). Introspekcja przerzuca
pomost od uwiadamianej pamiciowo przeszoci, poprzez doznaniow teraniejszo, do
przewidywawczej przyszoci, dziki czemu yje si w poczuciu czasu pyncego". Dziki refleksji,
moliwe staje si odrywanie i kojarzenie elementw wyobraeniowych i mylowych, a wic
fantazjowanie i mylenie abstrakcyjne. wiadomo ludzka oddziela si wic od sfery
postrzeeniowej i emocyjnej rnego typu znakami symbolicznymi. (Wierciski, 1983). W
przeciwiestwie do naiwnego realizmu" mapy, rozwija si moe krytycyzm poznawczy i
uprzytamnianie sobie obszaru tego, co nieznane. Potencjalna swoboda kojarze daje te mono
wyobiaeniowo-mylowego tworzenia modeli celw rnych dziaa i ich hierarchizowanie
(tworzenie systemw wartoci). Co wicej, mog by one aktualizowane pomimo rozmaitych
104
przeszkd, a co waniejsze, wbrew wrodzonym wartociom motywacji emocyjnej, albowiem do
dyspozycji ludzkiej wiadomoci stoi niespecyficzna moc w postaci motywacji wolicjonalnej. Moc ta
moe by wprowadzona na szlaki skojarzeniowe nawet o utrudnionej przewodnoci i wszelkie
poczynania aulodeprywacyjne, a wic skierowane przeciwko stronie zwierzcej - staj si moliwe.
Wtedy wystpuje rwnie mono realizowania altruizmu powinnociowego, sigajcego nawet
niespokrewnionych wrogw, czy powicania si dla idei".
Ponad zwierzce potrzeby osobniczego samozachowania i zachowania gatunku wyrastaj
specyficzne ludzkie potrzeby uoglnionego poznania wiata i sensu (celowoci) ycia, ktre
domagaj si swego zaspokojenia przez tworzenie i akceptowanie oglnych modeli wiata.
Zgodnie z modelami celw, mog wic by technicznie zmieniane elementy rodowiska
zewntrznego, albo inicjacyjnie przetwarzane skadniki rodowiska wewntrznego, czyli wasny
organizm.
Wszake czowiek zyska w spadku po swym zwierzcym australopitekoidalnym" przodku nie
tylko psycho-ciao, lecz take wdrowny tryb ycia w ramach zbieractwa i maego" owiectwa Do
tego wypada doda minimalne wyposaenie narzdziowe w postaci hipotetycznego inwentarza
przedmiotw drewnianych i osteodontokeratycznych, a wic kijw, paek, zwierzcych koci
dugich, szczk itp., i pewnie stwierdzonych archeologicznie, najpierwotniejszych narzdzi kamien-
nych z otoczakw rzecznych, zaszczerbionych na jednej krawdzi kilkoma uderzeniami. Nadaway
si one tylko do celw rzenych. Wdrowno grupy ludzkiej jeszcze przed ponad 1,5 miliona lat
ogranicza jej wyposaenie w znaczniejsz liczb przedmiotw.
Co mogo wic zapewni ekspansj ludzkiego gatunku, ktry jeszcze w dolnym paleolicie
rozprzestrzenia si na olbrzymich obszarach Afryki i Eurazji, sigajc strefy klimatw chodnych?
Oczywicie, czynnikiem tym byo uruchomienie potencjau czowieczestwa, ktre umoliwio z
jednej strony odpowiednie przeksztacenie organizmu, a z drugiej - intensyfikacj zbieractwa i
mylistwa przez wyswobodzenie si spod nacisku instynktw pokarmowych, czyli swobodnej
eksploracji i eksploatacji otoczenia. Natomiast dolno-paleolityczne wyposaenie techniczne, cho
stopniowo udoskonalajce si, jest w tym czasie nawet po wynalezieniu ognia, cigle jeszcze zbyt
sabe, aby zapewni znalezienie si w biologicznie komfortowym pamie warunkw
cywilizacyjnego otoczenia. Mona wic zaoy, e na pierwsze miejsce powinien by si wysun
rozwj systemw inicjacji modego pokolenia w stylu szamaskim. Wwczas, gwnym narzdziem
czowieka stawao si jego odpowiednio przeksztacone ciao i psychika. Ale, jak do tego mogo
konkretnie doj?
Przyjmujc najprostsze zwoenia dla modelu wyjaniajcego, mona powiedzie, e
doprowadzio do tego spotkanie si dwch czynnikw, to znaczy potrzeba przygotowania
sprawnego myliwego powstaa w wyniku intensyfikacji owiectwa, i odkrycie halucynogenw, na
skutek intensyfikacji zbieractwa. Tak, wic, sytuacja bya nastpujca. Intensyfikacja zbieractwa i
owiectwa w warunkach wdrujcej grupy
0
charakterze Wielkiej Rodziny", prowadzi do
wyraniejszego podziau rl biokulturowych midzy obu pciami i kategoriami wieku. Kobiety
105
obcione ciami i protekcj nad modocianym potomstwem, wspomagane przez starsze dzieci,
zajmuj si gwnie zbieractwem wok okresowego miejsca pobytu, piecz nad ogniem i
przygotowywaniem poywienia, za mczyni podejmuj dalekosine wyprawy myliwskie,
obfitujce w Zagroenia ycia i losow acykliczno zdarze, oraz wymagajce wszechstronnej i
szczegowej obserwacji otoczenia faunistyczno-florystycznego, krajobrazu, pogody, a nawet
firmamentu niebieskiego (Wierciski, 1986). Wszystkie te dane musz by ze sob korelowane w
sensowne caoci mnemotechniczne, z uwzgldnieniem wskanikw symptomatycznych (trzask
gazki, odgosy i tropy zwierzt itd. itd.). Otwiera to drog do rozwoju poznawczego i mylenia
opartego o analogizacj obrazow. Powstaje wic kwestia przekazu bagau wcale obszernej
wiedzy o otoczeniu, do ktrej dochodzi znajomo produkcji narzdzi i zachowa owieckich.
Nastpnie myliwy musi dysponowa bardzo sprawnym organizmem, wytrzymaym na
wyczerpanie fizyczne, ekstrema termiczne, gd, bl, strach etc, czyli musi rozwin motywacj
wolicjonaln. Wreszcie wyprawa myliwska wymaga skoordynowanego i ofiarnego wspdziaania
jej czonkw o jednej pci, zrnicowanym wieku i rozmaicie spokrewnionych, a wic zachowa
idcych w kierunku altruizmu powinnociowego.
Tak oto, wychowanie i ksztacenie sprawnego myliwego powinno obejmowa z jednej strony
przekaz w/w wiedzy o otoczeniu i rzemiole owieckim, a z drugiej - wszechstronnego treningu
percepcyjnego i wytrzymaociowego. Organizm zostaje poddany rnorodnym sytuacjom
deprywacyjnym, wzmagajcych samokontrol, a te otwierajcych drog do stanw zmienionej
wiadomoci. Z kolei intensyfikacja zbieractwa metod prb i bdw, prowadzi nie tylko do
zaznajomienia si z wiksz liczb jadalnych rolin, lecz take ich wasnoci leczniczych,
trujcych, a wreszcie halucynogennych, ktrych to odkry przypuszczalnie dokonano bardzo
wczenie. Wbrew mniemaniu Eliadego (1972), a zgodnie z P. Furstem (1979), to wanie uycie
halucynogenw, wprowadzonych w uprzednio deprywacyjnie przygotowany organizm o znacznym
stopniu samokontroli, doprowadza do wytworzenia si systemw inicjacji szamaskiego typu.
Wiadomo ju przecie do jak dogbnych skutkw poznawczych i osobowociowych musiao ono
prowadzi. Cao naszego modelu genezy szamanizmu przedstawia schemat blokowy (zob. ryc.
1).
Mona rwnie przypuci, e przystosowawczo korzystnym byo objcie systemem
inicjacyjnym modego pokolenia obojga pci, skoro caa spoeczno bya poddana surowym
dyskomfortom bezporedniego wspycia z otoczeniem naturalnym. A zatem, wszyscy jej
czonkowie dyli do realizacji w sobie postaci szamana, co mogo zachodzi w rnym stopniu,
zalenie od wrodzonych predyspozycji psychofizycznych. Czy mona poda fakty przemawiajce
za takim uoglnieniem inicjacji? Ot tak, przede wszystkim szereg przykadw objcia inicjacj
modziey obojga pci mona znale w monograficznym opracowaniu H. Webstera (1932), a
nastpnie u Jilek (1982). Ponadto s po prostu wypowiedzi na ten temat samych szamanw. Niech
za przykad posuy nastpujce owiadczenie dzisiejszego szamana mongolskiego, ktre warto w
caoci zacytowa w lad za par badaczy z NRD, E. i M. Taube (1983): Szamanizm jest ze
106
wszystkich religii najstarszy. Pierwsi ludzie, ktrzy yli na ziemi byli szamanami. Ich wiedza dosza
do nas w nieprzerwanym przekazie. Jeden z moich synw jest nauczycielem. Chciaby on zapisa
wszystkie pieni, ktre znam. Ale nie wziem w tym udziau. Jednak, gdyby mia on sam sta si
szamanem, wwczas nauczybym go wszystkiego. Po to jednak, by zaspokoi jego ciekawo - to
nie!".

Schemat blokowy ukazujcy
moliwe uwarunkowania genezy
szamanizmu















BIBLIOGRAFIA
E. Bourguignon: Cross-cultural perspectives on the religious uses of altered States of
consciousness. Religious Movements in America. Princeton University Press, 1977.
E. M. Butler: The nyth of Magus, Cambridge. UnWersity Press, 1979.
M. Eliade: Shamanism. Princeton University Press, 1972, ss. 610.
E. Eysseric et R. Schmitt: Experiences de l'imminence de la rnort, Arvillard, 1982.
P. T. Furst:: Hallucinogens and Culture. San Francisco. Chandler and Sharp. 1979.
107
S. Grof: Realms of the human unconscious. Dutton, New York. 1976.
S. Grof and J. Halifax: The human encounter with death. Dutton, N.Y., 1977.
J. Halifax: Shamanic voices. Penguin, Middlesex. 1980.
W. G. Jilek: Indian Healing. Hancock House, Surrey, 1982.
R. A. Moody: Life after life, Bantan Books, N.Y., 1977.
K. Ossis and E. Haraldson: At the hour of death, Avon, N.Y., 1977.
A. Pokorny: Die Bedeutung der Vergiftungserscheinungen unserer Halluzinogenpilzen fiir die
Erkenntnis der uralten Schamanenbesessenheitrevolution und der Notation der biologischen
Rhythtnen in Palaeolithikum. Brno, Ul Kongr. Anthrop. Cchechosl., 1975 (nadbitka).
G. Reichel-Dolmatoff: Beyond the Milky Way. UCLA, Los Angeles, 1978.
E. und M. Taube: Schamanen und Rhapsoden. Die geistige Kultur der alten Mongolei. Koehler
und Amelang, Leipzig, 1983.
A. Thoma: Trois aspects de Vhominisation. Les processus de l'hominisation. Colloques
internationales du C.N.R.S.: 599, 1981.
J. S. Wasilewski: Podre do piekie. Ludowa Spdzielnia Wydawnicza, 1979, Warszawa.
H. Webster: Primithe Secret Societies. Macmillan, New York, 1932.
A. Wierciski: Zajc - Ksiyc - Eliksir Niemiertelnoci, 1977, (maszynopis referatu).
A. Wierciski: Ontogenetic Retardations and Human Evolution, Proceed. Symp. Natural
Selection. Liblice-Prague: 277-301, 1978.
A. Wierciski: Symbol and Symbolisation. Ethnologia Polona 9 : 33-44, 1983.
A. Wierciski: The Symbolic Role of Sexual Dimorphism. Hemispheres 2 : 37-53, 1986.
A. Wierciski: A Modelling of Shamanism. Orient 2: (in press) 1987.
Yunis J. J. and O. Prakash: The Origin of Man: a Chromosomal Pictorial Legacy, Science 215 :
1525-30. 1982.
108
ROZDZIA X
MESJASZ I EKSPANSJA
1. Wprowadzenie
Zasadnicz waciwoci ycia jest jego ekspansja w przestrzeni i czasie, czyli zajmowanie i
wypenianie wszelkich moliwych obszarw rodowiska zewntrznego, oraz wyduanie czasu
istnienia. W przypadku kiedy nie chodzi o obszar jeszcze przez ycie nie zajty, ekspandujca
populacja konkuruje z innymi populacjami, a do ustalenia si nowego stanu rwnowagi
ekologicznej. Wtedy ekspansja jednych wymaga kurczenia si, czyli kontrakcji drugich, a po ich
ewentualne wyginicie.
Ekspansja wystpuje zarwno na szczeblu osobniczym, jak i populacyjnym, gatunkowym,
biocenotycznym, a po biosfer w caoci, cho w chwili obecnej, ekspansja rodzaju ludzkiego
odbywa si kosztem kontrakcji biosfery na rzecz kultury.
Po szczycie ekspansji danego biosystemu zwykle nastpuje faza jego kontrakcji, na skutek
procesw samowyrwnawczych, hyperspecjalizacji, bd konkurencji z innymi biosystemami.
Ekspansja wymaga zawsze nakadw informacyjnych i materiaowo-energetycznych, ale
zachodzi pod presj wewntrzn i wychodzi z jakiego centrum.
Czynnikami umoliwiajcymi ekspansj na poziomie biologicznym s:
a) samoreprpdukcja, zwikszajca mas danego biosystemu,
b) mutacje genetyczne i uczenie si w poczeniu z selekcj naturaln, prowadzce do
zwikszania si i rnicowania wydolnoci przystosowawczej, czyli ycia w coraz trudniejszych
rodowiskach, przez coraz to dusze okresy czasu.
Tak wic, ycie biosfery jako caoci wykazuje ustalanie kolejnych poziomw integrujcej
rwnowagi ekologicznej o coraz to wyszej komplikacji. Oczywicie nie naley miesza pojcia
ekspansji z pojciem prostej wdrownoci.
Warto wreszcie podkreli, e wszechwiat jako cao ekspanduje po wyjciu z quasi-
punktowego stanu osobliwego.
2. Ekspansja czowieka
Czowiek rwnie ekspanduje na poziomie osobniczym, spoecznym i gatunkowym.
Tak oto, osobnik ludzki ekspanduje ze stanu zygoty po zapodnieniu ok. 10
15
razy, na skutek
reprodukcji komrek na drodze miteozy, a jego ekspansj w czasie znamionuje wyduanie si
doywalnoci, ktre wzroso ok. trzykrotnie w dziejach demograficznych ludzkoci.
Wewntrznie za zachodzi ekspansja pola wiadomoci, ktre w cigu ycia osobniczego
obejmuje coraz to wiksze obszary poznawcze myli i pamici obrazowej, a zarazem wzrastaj
moliwoci dziaali wolicjonalnych w stosunku do zautomatyzowanych odruchw, odziedziczonych,
albo nabytych. Wyduaj si take w cigu ycia okresy wiadomoci na jawie od 8 do 18 godzin
na dob. I wreszcie zwiksza si zasig kontroli osobnika nad jego otoczeniem.
109
Ekspanduj rwnie poszczeglne spoecznoci, a wreszcie gatunek w caoci, ktrego
burzliwy wzrost demograficzny wiadczy o ogromnym sukcesie ewolucyjnym, zwaszcza jeli
zauway, e zdoby on wszystkie strefy klimatyczne.
Koncentrujc si dalej nad kwesti ekspansywnoci spoecznoci ludzkich naley stwierdzi, e
wykracza ona poza czysto biologiczne czynniki, a to na skutek wyposaenia czowieka w
wiadomo introspekcyjno-refleksyjn, z jej symbolizujcym myleniem i aktywnoci
wolicjonaln. Istota tej rnicy polega na moliwoci wytworzenia w wiadomoci ludzkiej obrazw
i idei rnych przyszych celw i programw dziaa, ktre do nich mog prowadzi.
Wrd tych celw moe zjawi si dalekosina ekspansja w przestrzeni i czasie.
Jej realizacja w skali spoecznej wymaga:
a) wytworzenia ideologii ekspansji i jej elitarnego nonika, jako scentralizowanego orodka
sterujcego ekspansj,
b) wprowadzenia tej ideologii w wiadomo ogu czonkw spoecznoci
i sprzenia jej z orodkami motywujcymi emocyjnie,
c) zaistnienia w otoczeniu warunkw sprzyjajcych ekspansji,
d) dyspozycyjnoci okrelonych rodkw materialnych, niezbdnych do przeprowadzenia
ekspansji,
e) integrujcego dziaania ekspansji w stosunku do kolejno zajmowanych
obszarw i spoecznoci je zamieszkujcych,
f) wytworzenia barier osonowych, wewntrznych i zewntrznych, bronicych przed
rnorodnymi zagroeniami ze strony spoeczestw nie objtych ekspansj.
Jeli idzie o zasadniczy sposb realizacji ekspansji, to mona wyrnia dwa jej typy skrajne:
a) pokojowy, polegajcy na konwersji ideologicznej i akulturacji pod wpywem takich czy innych
naciskw, od perswazyjnych a po polityczne,
b) militarny, polegajcy na podboju w drodze wojny i wprowadzeniu pod naciskiem siy zbrojnej
wasnego adu.
Najczciej obie te formy realizacji wystpuj w kadej ekspansji, nastpcze, lub obok siebnie,
z rnym nateniem.
Przykadami nastpczoci moe by chrzecijastwo, a oboksiebnoci - mahometanizm.
3. Kilka uszczegowie w koncepcji ekspansji spoecznej
Warto obecnie rozway uszczegowienia powyszych stwierdze o ekspansji spoecznej.
Niech za motto posu wiersze 27 i 28 z mojeszowej Ksigi Rodzaju
1
:
27. I stworzy Bg czowieka na obraz swj. Na obraz Boga stworzy go. Jako mczyzn i
niewiast stworzy ich.
28. I bogosawi im Bg, i rzek do nich Bg: Rozradzajcie si i rozmnaajcie si, i napeniajcie
ziemi, i czycie j sobie poddan; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios i nad

1
Cytat zosta zaczerpnity z nowego przekadu Biblii wydanej przez Bryt. Tow. Bibl., Warszawa, 1975
110
wszelkimi zwierztami, ktre si poruszaj po ziemi.
Czy mona mocniej wezwa do ekspansji w skali oglnogatunkowej?
Ale zejdmy na poziom spoecznoci...
Tak wic skuteczna ideologia ekspansji powinna stanowi do pewnego stopnia zaprzeczenie
poprzedniej ideologii, a zarazem nawizywa do niej, aby mie oparcie w tradycji kulturowej
spoecznoci. Jej problemem centralnym jest przedstawia ekspansj jako cel, usankcjonowa go,
uzasadni i uatrakcyjni, oraz wskaza drog realizacji. Jest ona przeto z natury rzeczy
profetyczna, poniewa wieci cel mniej lub bardziej odlegy. W zwizku z tym musi spowodowa w
ludziach
- wiar, bo uzasadnienie czasowo odlegego celu jest zawsze wtpliwe,
- nadziej w realizowalno celu,
- wzrost poczucia wizi wewntrzgrupowej, bowiem spoeczno po winna dziaa w
sposb wysoce skoordynowany,
- ofiarno, bo wszelka ekspansja wymaga wyrzecze zarwno wtedy, kiedy polega ona
na apostolskiej misyjnoci, jak i na dziaaniach wojennych.
Sowem, ideologia ta powinna pociga ludzi do realizacji celu. Wystpuj tu dwie moliwoci:
1) albo apelowa przede wszystkim do zwierzcej strony natury ludzkiej, ukazujc ekspansj
jako rodek do pozyskania bogactw tego wiata i wadzy, czy te - wzbudzajc lk przed
represjami u ocigajcych si, lub niechtnych ekspansji,
2) albo apelowa do specyficznie ludzkiej strony natury czowieka ukazujc ekspansj jako
rodek do ustalenia doskonaego adu spoecznego, zaspokojenia potrzeby poczucia sensu ycia i
uoglnionego poznania wiata.
Zwykle mamy do czynienia ze stosowaniem mieszanej strategii, przy czym w dalszej ewolucji
obserwuje si charakterystyczne rozdwojenie idce w kierunku ujednorodnienia takich uzasadnie.
Jakby nie byo, ideologia ekspansji zawiera zawsze motyw wybrastwa ekspandujcej
spoecznoci, w stosunku do innych. Nam przeznaczone jest zdoby wiat i wprowadzi we nasz
ad", albo: tylko my wiemy na czym polega sens ycia i wiata i chcemy go wam przekaza".
Ideologia ekspansji musi zatem okreli misj dziejow spoecznoci, jako ludu wybranego",
ktry ma wprowadzi pokojowo, lub narzuci si swj porzdek".
Ludzie s jednak wyposaeni w z gry zadany, wrodzony charakter, ktry objawia si
zrnicowan podatnoci na rne bodce. Jednych motywuje gwnie poszukiwanie prawdy o
wiecie, czy o sobie, drugich - poszerzanie wizi spoecznej z innymi ludmi i jej porzdkowanie,
trzecich - poszukiwanie pikna i tworzenie go. Jedni gromadz majtek, inni d do zmysowego
wyycia si itd, itd.
Jakby nie byo, zawsze chodzi o wewntrzn ekspansj samego siebie w przestrzeni i czasie,
czyli o ekspansj wiadomoci, ktra wypenia si tymi lub innymi doznaniami poznawczymi i
emocyjnymi, oraz pragnie trwa jak najduej.
Optymalna ideologia ekspansji apeluje do wszystkich rde motywacji, celem ogarnicia swym
111
oddziaywaniem maksymalnej liczby ludzi, ale robi to tak, aby w konfrontacji z rzeczywistoci,
ktra zwykle uniemoliwia od zaraz adekwatne zaspokojenie dominujcych potrzeb wszystkim
czonkom spoecznoci - zbyt szybko si nie zaama. Wobec tego stosuje si przeniesienie w
odleg przyszo nadziei na realizacj doskonaego adu spoecznego, wszelkiego rodzaju
radoci, absolutnego poznania, doskonaego pikna itd. Pokazuje si wic odpowiedni,
wynagradzajcy obraz zawiatw, czy tysicletniego, albo prawie wiecznego krlestwa na ziemi.
Zarazem obieca si pewne z tych korzyci ju niedugo, po rozpoczciu ekspansji.
Drug stron motywacji stanowi odstraszajcy obraz wiata, czy zawiatw, przeznaczony dla
przeciwnikw ekspansji. W ten sposb mona wytwarza odpowiednie skojarzenia atrakcyjne,
przeciwstawione awersyjnym, i wspiera je zaliczkowymi nagrodami oraz represjami, metod kija i
kiebasy", wewntrznego i zewntrznego. Warto przy tej okazji podkreli, e apelacja do
zwierzcej strony natury ludzkiej moe zapewni w sprzyjajcych warunkach szybk ekspansj w
przestrzeni, ale nie w czasie.
Idc dalej w naszych rozwaaniach, wiadomo, e najwiksze oddziaywanie na ludzi ma inny
czowiek. Wynika to std, e ludzie s przystosowani przede wszystkim do wspycia z sob.
Przecie od najwczeniejszego dziecistwa czowiek uwraliwia si emocyjnie i poznawczo na
innych ludzi, majc ku temu wrodzone predyspozycje, wsparte o symbolizacj archetypow.
Wobec tego, czowiek jako okrelone indywiduum moe oddziaywa na innych ludzi naraz na
wszystkich poziomach poznawczych, sigajc zarwno do wiadomoci, jak i podwiadomoci i\
pobudza rnorakie emocje i nastroje. Czyni to gestem, mimik, wyrazem oczu, gosem i
sowami, oraz treciami w nich zawartymi itd., a na koniec te przykadem wasnego ycia.
Dlatego najbardziej efektywnym nonikiem ideologii ekspansji bdzie jeden czowiek, taki, ktry
realnie lub charyzma-tycznie obdarzony jest najwiksz moc oddziaywania. Ideologia ekspansji
wymaga jednego Mesjasza, co te zapewni jej najwiksz spjno wewntrzn. Jeli nawet taka
mesjaniczna posta jest pozbawiona realnie tych, czy innych kwalifikacji, to musi ona by
uczyniona Mesjaszem przez spoeczno. Mesjasz przeto to posta wyjtkowa, wyrastajca ponad
przecitno i wyposaona w charyzm spoeczn. Musi on by otoczony atmosfer kultowoci. W
przeciwnym razie nie stanie si przywdc ekspansji i jej centralnym punktem wyjcia.
Samo wystpienie ideologii ekspansji i mesjanicznego punktu wyjcia zwykle nie wystarczaj
jednak, aby ekspansja ruszya z miejsca. Tym warunkiem sprzyjajcym jest spoeczne
niezadowolenie z dotychczasowego stanu rzeczy, czyli takie lub inne, realne nieadekwatnoci w
zaspokajaniu rnorodnych potrzeb yciowych ludzi. Jeli nawet tak nie jest, to niezadowolenie
takie mona rozbudzi przez podsuwanie obrazw lepszego ni dotd ich zaspokajania. Wtedy
mona mwi o w peni ideologicznym zaprogramowaniu ekspansji.
Cechy typowej ekspansji mesjanicznej mona podsumowa nastpujco:
a) zjawienie si pierwszej, ofiarnej i nauczycielskiej postaci mesjanicznej o szczeglnej mocy
perswazyjnej, ktra staje si optymalnym nonikiem adekwatnej ideologii ekspansji, ukazujcej jej
cele, uzasadniajcej je i wskazujcej drog do jej realizacji; mona j nazwa mesjaszem
112
wyjciowym; on sam jest wybracem wyjtkowoci i swe wybrastwo przelewa na spoeczno;
b) wytworzenie si wok niego mesjanicznej elity ascetyzujcej, a wic zdolnej do wyrzecze,
jako orodka przekazujcego i motywujcego ideologi;
c) nastpuje ekspansja przestrzenna tej elity przez okrelony wzrost ilociowy i rozwj
hierarchiczny w danej spoecznoci wyjciowej i powielanie tego w innych, tj. tych, ktre s
kolejno obejmowane ekspansj; w zakresie ekspansji w czasie, nastpuje zapewnienie
sukcesji mesjanicznej, czyli szeregu postaci przywdczych, reprezentujcych mesjasza
wyjciowego (dziedziczenie lub obieranie);
d) wchanianie elementw kulturowych obcego pochodzenia w trakcie ekspansji i przetwarzanie
ich w rnym stopniu, przy jednoczesnym wytworzeniu barier ochronnych przed obcoci i
chronicych poczucie wybrastwa, o charakterze rytualno-obyczajowym;
e) podtrzymywanie ideologii przez obraz Mesjasza paruzyjnego czasw ostatecznych", co w
szczeglnoci dotyczy religijnie zmitologizowanych postaci (Chrystus Paruzyjny, Budda-Maitreja,
Saojant, Ostatni Imam, lub Quetzalcoatl powracajcy z za Morza Wschodniego); w
zewiecczonym modelu zakada si cigo nastpczoci po pierwszym Mesjaszu;
f) pomimo to, nieuchronnie przebiegn procesy rozpadowe, na skutek dojcia do gosu
animalnej strony natury ludzkiej i zaburze w samej ideologii, co si manifestuje w
- deascetyzacji, tj. otuszczeniu" elity mesjanicznej z powodu jej uprzywilejowanego
charakteru w spoeczestwie, zapewniajcego bogacenie si i naduycia wadzy,
- a w ideologii narasta tendencja ku ortodoksyjnemu ze sztywnieniu, jakby jej
mineralizacja", albo synkretyczna utrata pierwotnej spjnoci (s to pewne
analogony symptomw procesu biologicznego starzenia si);
g) w efekcie dochodzi do apokaliptycznego upadku Czasw Ostatecznych, po ktrych objawia
si Mesjasz paruzyjny, ktry bdzie wyjciowym dla nastpnego cyklu ekspansji.
Mwic inaczej zawsze mamy do czynienia tylko z okrelonym potencjaem wyjciowym
ekspansji, ktry wesp z otoczeniem wyznacza jej granice.
Przygldajc si takim przebiegom ekspansji w przeszoci mona stwierdzi, e zwykle
prowadziy one do co prawda bolesnej, ale adaptacyjnie koniecznej integracji spoeczno-kulturowej
w coraz to szerszej skali, ostatnio - uniwersalnej, tj. oglnoludzkiej.
Wydaje si, e prototypem najbardziej archaicznym dla postaci mesjanicznej jest szaman,
potem wity krl", przeznaczony na ofiar, magicznie zapewniajcej pomylno spoecznoci.
Potem obserwuje si rozdwojenie ewolucyjne na w rnym stopniu mesjanicznych wadcw
tego wiata", apelujcych coraz bardziej do animalnej strony natury ludzkiej i mesjaszy religijnych
o uniwersalnym charakterze, ktrych szczytowym ucielenieniem jest Chrystus w swych dwch
manifestacjach, wyjciowej i paruzyjnej.
4. Szaman jako prototyp Mesjasza
A zaczyna si od szamana, ktry zapewnia koordynacj dziaa wewntrz jednej, niewielkiej
grupy wdrujcych owcw i zbieraczy, obsugujc j nauczy cielsko, zbawczo i ofiarnie. Zapewnia
113
on nie tyle ekspansj przestrzenn spoecznoci, ile ekspansj w czasie, tzn. optymalizuje
przystosowawczo jej czas egzystencji. Zachodzi przy tym wymiana kolejnych szamanw wedug
wzorca: pierwszy, wielki ubstwiony szaman - jego nastpcy.
W celu zilustrowania tezy o szamanie jako prototypie witego krla" i w ogle postaci
mesjanicznej, wystarczy przyjrze si niezmiennikom modelu biograficznego szamana
2
.
Tak wic, w roli szamana spotyka si osobnikw wyrnionych w wierze spoecznej swym
niezwykym pochodzeniem od zmitologizowanych przodkw zwierzcych, od innych wybitnych
szamanw, albo zgoa od istot boskich (motyw nadnaturalnego, lub tajemniczego pochodzenia).
Szaman jest naznaczony" szczeglnymi cechami fizycznymi (np. polidaktylia, dodatkowe ebra,
urodzenie si z zbami itd.) i odchyleniami od normy psychicznej (np. histeria, symptomy
schizefrenopodobne, transwertyzm pciowy itd. - motyw znakw przy urodzeniu okrelajcych
niezwyk natur wybraca).
Dla (kryzysu szamaskiego) w dziecistwie szczeglnie charakterystyczne s objawy zaburze
psychonerwowych i wystpowanie halucynacji (stanw ekstatyczno-wizyjnych), co si interpretuje
jako wybr kandydata przez nieyjcego szamana, lub moce nadprzyrodzone (motyw
niebezpiecznego dziecistwa).
Wszake do tego, by sta si szamanem nie wystarczy samo niezwyke pochodzenie i
niebezpieczne dziecistwo, poniewa trzeba przej przez arcytrudn drog inicjacji, w czasie
ktrej kandydat poddany jest uciliwemu treningowi deprywacyjnemu (surowe posty,
pustelnictwo, podleganie sytuacjom grozy, oblewanie lodowat wod, wiczenia oddechowe,
zadawanie blu itd.), ktry ma na celu uzyskanie stanw transowych (zmienionej wiadomoci) i
rozwj samokontroli. Ponadto otrzymuje on potn porcj tradycyjnej wiedzy, ktr musi sobie
przyswoi. Wszystko to odbywa si pod okiem innego, dowiadczonego szamana, lub w ramach
szkolenia zbiorowego w tajnym stowarzyszeniu szamaskim. Inicjacja taka trwa zwykle przez cae
lata, a jej punktem szczytowym jest przeycie tzw. mierci inicjacyjnej", ktre moe si nawet
objawi.symptomami w rodzaju obrzkw czy krwawych wybroczyn na ciele. Od strony
psychicznej, charakterystycznym elementem jest doznanie jakby rozwiartowania, rozrywania lub
obgotowywania ciaa, a w tym nierzadko te dekapitacji. Szaman musi bowiem narodzi si
powtrnie" i uzyska nowe ciao" o nadzwyczajnych wasnociach, ktre umoliwi mu odporno
na ogie i nisk temperatur, jasnowidztwo, rozumienie mowy" zwierzt i rolin, oraz duchw.
Musi te umie uprawia niezmordowanie taniec transowy, gra na instrumencie muzycznym, oraz
dokonywa ekstatycznych wdrwek po zawiatach. Poza ca konkretn wiedz o otoczeniu, a w
tym o leczniczych i trujcych wasnociach rolin i innych substancji, szaman winien opanowa
tradycj plemienn i zaznajomi si z tajnikami obrzdw magicznych i religijnych (np. u ludw
syberyjskich, sownictwo szamana jako barda plemiennego obejmuje 15000 sw, a u ludzi
przecitnych nie wykracza ono poza 4000 sw), oraz posi wiele umiejtnoci rzemielniczych,

2
Zarys modelu postaci szamana zosta wzity z maszynopisu wykadw autora; por. M. Eliade: Shamanism. Bollingen
series 76, Princeton, 1972, oraz E. M. Butler: The myth of the Magus. Cambridge Univ. Press, 1979.
114
niezbdnych do wykonywania rnorodnych przyborw magicznych (motyw trudnego
wtajemniczenia i ekstatyczno-wizyjnej wdrwki po zawiatach zakoczonego mierci
inicjacyjn").
Si rzeczy, szaman yje pod sta presj otoczenia spoecznego, ktre uwanie ledzi jego
sukcesy i klski. Te ostatnie s osdzone i wwczas podlega on przeladowaniom. Jego mier
jest zjawiskiem niezwykym dla grupy, podobnie jak niezwyke byo jego ycie (motyw
sakramentalnego, lub ofiarnego odejcia zakoczony tajemnicz mierci). Dlatego te szaman
grzebany jest w odmienny sposb, a po pogrzebie jego duch uzyskuje szczeglne moce. Najwiksi
szamanie maj jednak dostpowa wniebowzicia za pomoc mitycznego ptaka, albo wozu
ognistego" (motyw zmartwychwstania, lub wniebowstpienia). Zjawisko szamanizmu jest
uniwersalnie rozpowszechnione i dane archeologiczne zdaj si przemawia za tym, e moe ono
siga nawet dolnego paleolitu. Szaman w swej osobie stapia w jedn cao funkcje kapana i
maga, znachora, wrbity eta, a w pierwotniej szych przypadkach te i przywdcy politycznego. W
jego modelu wiata stapiaj si w jedn cao religia i magia, oraz wiedza o wiecie
rzemielniczego typu. Szczeglnie wyrniajc go cech jest zdolno do popadania w stany
ekstatyczno-wizyjne, tj. stany transowe, udroniajce kanay do podwiadomoci, w ktrej w
kadym czowieku narasta ogromna cz mapy poznawczej wiata, normalnie wiadomoci
prawie e niedostpnej. Monaby przytoczy bardzo wiele innych jeszcze atrybutw szamanizmu,
ktre przemawiaj za tez, e dostarczy on wzorca dla pniejszych postaci typu mesjanicznego.
Postaci przejciow jest wity krl", sakralny wadca wikszych spoecznoci okresu
wprowadzenia gospodarki rolniczo-hodowlanej, z ktrych cz w fazie wczesnej urbanizacji staje
si zbiorem ekspansywnie z sob konkurujcych miast-pastw. Nastpuje wtedy wprowadzenie
charakterystycznej cyklicznoci astronomicznie wyznaczanej, zgodnie z ideologi religii
astrobiologicznych, a te inicjacji typu heroicznego, ktra koczy si zbawcz dla dalszej ekspansji
czasowej spoecznoci, krwaw ofiar ze witego wadcy. W pniejszych czasach, ofiara ta
zmienia si w rne swe symboliczne substytuty. Przyjrzyjmy si przykadowi ekspansji staro-
ytnego Rzymu, z podkreleniem jej mesjanicznego charakteru.
5. Pierwsza egzemplifikacja: Rzym staroytny
Szkicujc ideologiczne aspekty ekspansji Rzymu
3
, moemy zacz od stwierdzenia, e sowo
pius, czyli pobony oznaczao w Wiecznym Miecie zarwno posuszestwo wobec woli bogw i
ich kult", oraz mio i solidarno rodzinn", jak i wierno ojczynie" w jej dziejowej misji.
Dlatego Eneasz, zrodzony ze zwizku Trojaczyka Anchizesa z Afrodyt, tak mwi do Dydony,
opuszczajc j mimo swej szaleczej do niej mioci by zaoy pierwotny Rzym: Jam jest
pobony Eneasz". Owa pietas Eneasza wyraa si te w tym, e wynosi na barkach swego ojca z

3
Na temat genezy Rzymu i elementw biografii mitycznego Eneasza wystpowaa gmatwanina sprzecznych pogldw
ju u pisarzy staroytnych. Autor stara si uj kwesti w duchu Eneidy" Wergiliusza (przek. W. Markowskiej,
Nasza Ksigarnia, Warszawa, 1978), a te danych zawartych m.inn. w: Staroytni Grecy i Rzymianie w yciu
prywatnym i pastwowym., PWN, Warszawa, 1968
115
poncej Troji, a scena ta bya ulubionym tematem sztuki etruskiej VI w. pne. Z obj Dydony
wyrywa Eneasza upomnienie Hermesa, ktry objawiwszy mu si, tak mwi: C to, budujesz
fundamenty dumnej Kartaginy? Niewolniku niewiasty! Dla niej wznosisz to pikne miasto? To ju
cakiem zapomnia o swym wasnym losie i o krlestwie swoim? Sam Wadca Niemiertelnych, Ten
co niebo i ziemi porusza sw bosk potg, On mnie do ciebie posa z jasnego Olimpu,
przestwr mi kaza skrzydem lotnym przeby i swoje sowa ci zanie. Do czego zmierzasz?..
Pomyl o Askaniuszu, o wielkim dziedzictwie, ktre czeka Ma, o krlestwie Italii i berle Romy
przeznaczonych mu przez losy".
Eneasz przechodzi klasyczn, pen niebezpieczestw inicjacj heroiczn w stylu odyseaskim.
Wchodzi do wiata Podziemnego i tam dowiaduje si o swej misji zapocztkowania ekspansji
Rzymu. Jego przybycie do Italii jest waciwie powrotem do praojczyzny, poniewa przodek
Eneasza - Dardanos, zaoyciel Troji, przed jej zaoeniem mia w Italii zaoy etruskie miasto
Korytus.
Sprzymierzecami Eneasza s etruscy krlowie, wrbita Tarchon i Arruns. Warto doda, e
sam piewca Eneasza z epoki Cesarstwa, Wergiliusz, mg by etruskiego pochodzenia. Wywodzi
si bowiem z etruskiej Mantui, jego matka nosia etruskie imi Magia, a imi poety Maru
odpowiada Maru, co oznacza w etruskim zarzdca miasta".
Na rzymskiej Tabula Iliaca (I w. pne.) wystpuje relief przedstawiajcy Eneasza z ojcem na
barkach, opuszczajcych Troj. Inskrypcja gosi, e temat zaczerpnito z poematu Stesichorosa
(VI w. pne.), oraz, e udaj si oni do Hesperis, a tak nazywano Hiszpani lub Itali. Wedug
Hellanikosa (V w. pne.) to wanie Odyseusz z Eneaszem mieli zaoy Rzym.
Sam Dardanos mia pochodzi z Arkadii, z krlestwa zaoonego przez Atlasa, a by synem
Zeusa i Plejady Elektry. On to wprowadza misteria Wielkiej Bogini z Samotrake i std mona
wywodzi kapanw salijskich w Rzymie, skaczcych jak Kureci na Krecie wok witego poska
bogini, ktry spad z nieba i olepia profanw. Byo to Palladium, ktre wraz z tarczami Marsa i
witym ogniem, strzeonym przez Westalki, naleao do zbioru symboli ekspansywnego
przeznaczenia Rzymu
4
. I tu jest miejsce, aby odrni mesjanicznego Eneasza, jako
genealogicznego przodka Rzymian (z jego zwizku z Lawini, crk Latynosa), od osady, ktra
stanowi punkt wyjcia dla Wiecznego Miasta. Mianowicie, zgodnie z mitycznym przekazem, osad
wyjciow zakadaj (w 1243 r. pne.?) migranci z Arkadii pod wodz Enandra, ktry by synem
Hermesa (przez sw matk Maj, te bdcego potomkiem Atlasa) i nimfy Tespis, odpowiadajcej
proroczej piewaczce, czczonej w Rzymie jako Carmenta. Osiedlecy buduj sw osad na
Palatynie, nazywajc j od nazwy swego macierzystego miasta w Arkadii, tj. Pallanteum.
Dionizjusz z Halikarnasu (30 r. pne.) stwierdza, e co roku odprawiano obrzdy ku czci
ubstwionych Enandra i Carmenty (std wzgrze Awentyskie). By to kult Pana Likejskiego (tj.

4
Flores (II w. n.e.), w oparciu o wczeniejszych pisarzy, tak to ujmuje: Numa Pompiliusz, jako nastpca Romulusa da
Rzymianom wite tarcze i Palladium, mistyczne oznaki panowania, oraz Janusa o dwch obliczach, symbol pokoju i
wojny. Najwaniejsze za byo to, e powierzy dziewiczym Westalkom trosk o ognisko Westy, aby ogie naladujcy
gwiazdy niebiaskie czuwa nad losami pastwa" (z:M. Grant, op. cit.).
116
Wilczego) i std Luperkalia, obrzd odprawiany przez Ludzi-Wilki. Zaiste, do zamierzchych
czasw siga rzymska Wilczyca, ktra wykarmia bliniakw Remusa i Romulusa.
Eneasz, jako etrusko-trojaski praojciec Rzymian, tak jest zapowiedziany przez Homera w
Iliadzie": Teraz zaiste mocny Eneasz bdzie Trojanami rzdzi i jego synowie na wieki". A
proroctwo to gosi Posejdon, co znw wiedzie ku Atlasowi....
Jakby nie byo, Eneasz zostaje uznany za wyraziciela rzymskiego przeznaczenia i takim
przedstawia go Wergiliusz, a w wityni Marsa Mciciela, wzniesionej przez Augusta, po jednej
stronie stali bohaterowie monarchii i republiki, a po drugiej - przodkowie domu julijskiego, z
Eneaszem na czele. Eneasz podlega zreszt ubstwieniu i identyfikowany jest z rnymi bstwami
i Liwiusz pisze: ludzie nazywaj go Juppiter Indiges".
Wracajc do kwestii sukcesji mesjanicznej po Eneaszu, to jego syn Askaniusz zakada Alba
Longa, zgodnie z proroctwem obwieszczonym Eneaszowi przez boga Tybru, e zobaczy bia
wini z 30 prositami, a bdzie to znak miasta, ktre ma zaoy jego syn. W Alba Longa miao
rzdzi 11 krlw, a wic 12, wraz z Askaniuszem. Brat ostatniego z tych krli, Numitor ma crk
Re-Sylwi, ktra jest Westalk. Kojarzy si ona z Marsem i rodzi dwch bliniakw, wanie
Remusa i Romulusa, a wic dopiero liczba 13 przynosi decydujcego fundatora waciwego
Rzymu. Mit zaoenia Rzymu jest zbyt znany, by go tu powtarza, ale warto podkreli, e
Romulus zostaje ubstwiony jako jeden z naczelnych bogw Rzymu, tj. Kwiryn. Plutarch w swym
ywocie Romulusa" opowiada, e tene zjawi si w zocistej zbroi arystokracie Prokulusowi i tak
zgoa mesjanicznie przemwi: Spodobao si bogom, Prokulusie, abymy my, ktrzy od nich
pochodzimy, byli wrd ludzi tyle czasu ile wanie bylimy i abymy po zbudowaniu miasta, ktre
ma si sta pod wzgldem wadzy i chway najwiksze na wiecie znowu do nieba wrcili. egnaj i
powiedz Rzymianom, e jeli zachowaj umiarkowanie i mstwo, osign szczyt potgi ludzkiej.
My bdziemy dla was askawym bogiem Kwirynem". To si wydawao wiarygodne Rzymianom" -
pisze dalej Plutarch - ufajc rzetelnoci i przysidze tego, kto opowiada i poza tym skaniao ich
do wiary to, e odczuli jakie boskie uniesienie, jak nadnaturaln moc, podobn do opanowania
przez bstwo... Modlili si do Kwiryna i pozdrawiali go jak boga".
Ideologia ekspansji kulminuje w ubstwieniu wadcw cesarskiego Rzymu, jako typw Mesjaszy
Paruzyjnych. Mwic cilej, chodzio o ich ducha opiekuczego, tj. Geniusza. Zaczyna si to od
Juliusza Cezara, ale ju Domicjan kae si tytuowa Dominus et Deus". Rodzi si teologia
solarna cesarza. Inskrypcje sawi dzie jego urodzin jako bosk epifani, nazywajc go Soter-
Zbawiciel, oraz Dominus-Kyrios, czyli Pan w sensie semickiego Adon.
Do idei wielkoci i chway Rzymu przez jego ekspansj dochodzi integrujca idea Pax Remana.
Rzymianie staj si wic ludem wybranym", powoanym do szerzenia swego pokoju i adu. Niech
wyrazi to tekst Arystydesa przemawiajcego w imieniu mieszkacw prowincji, ktre ogarna
rzymska ekspansja: Uznawali oni to, e potga Rzymu, pod ktrej szczsnym wpywem najsrosi
nawet barbarzycy zjednoczyli si dziki jednakowym dla wszystkich rzdom i wsplnej mowie,
ugruntowaa ju owe suszne zasady ycia spoecznego, praw, rolnictwa i nauk, po raz pierwszy
117
wprowadzone przez mdrcw Aten. Przyznaj, e w miar ulepszania rzemios rd ludzki wyranie
si rozmnaa. Sawi wzrastajc wspaniao miast, pikno kraju uprawnego i przyozdobionego
jak jeden bezmierny ogrd. Sawi te dugi a radosny okres pokoju, ktrym cieszy si wiele
narodw, nie pamitajc ju dawnych uraz i nie bojc si adnych niebezpieczestw w
przyszoci".
Tu trzeba doda, e w Rzymie istniaa nawet specjalna grupa kapanw, ktrzy odpowiadali za
religijne usprawiedliwienie wojen, ktre Rzym prowadzi, a te strzega religijno-magicznego
usprawiedliwienia zawieranych traktatw. Nazywali si oni Fetiales i byo ich 20. Pochodzili z
czasw krlewskich, a wic jeszcze sprzed republiki. Strzegc tego, by wypowiadana wojna bya
zgodna z reguami religii rzymskiej, oni j wypowiadali, rzucajc zakrwawion wczni w ziemi,
tu poza granic, na ziemi wroga. Niepobona wojna" - Bellum Impium bya bowiem zakazana.
Od swych pocztkw w VIII w. pne. do zdobycia Rzymu w V w., Imperium Romanum trwao ok.
1200 lat...
Rzym dopenia mesjanizm militarno-religijnej postaci ekspansji. Warto jednak sign, poprzez
Aleksandra Macedoskiego z jego mesjanicznie zmitologizowanym yciorysem Monarchy
Uniwersalnego", do gbszych korzeni, tj. do Assyrii i Babilonu...
Wystarczy powinno zacytowanie odpowiednich inskrypcji
5
. Oto pierwsi, wadcy Assyrii nosz
tytu arcykapanw (patesi, lub sangu) boga Asura (III tysiclecie pne.). Ich historycznie znanym
przykadem wyjciowym jest Samsiadad I, ktry rozpoczyna krwaw ekspansj. Jego napis z ok.
1880 r. pne. gosi, e go: Anu i Ellil ponad innych krlw do wielkich rzeczy powoali... Odebraem
w moim miecie Assur danin od krlw Z Turkis i od krla grnego kraju. Wielkie me imi i moje
stele umieciem na wybrzeu morza w krainie Laban".
O ile dumniej wyraa sw misj jeden z jego sukcesorw - Tiglatpilesar (1100 pne.): Asur,
pan wielki, ktry dobrze kieruje wszystkimi bogami, rozdaje bera i korony, ustala krlestwa; Bel,
krl wszystkich Annunakich, ojciec bogw, krl krajw; Sin, mdrzec, pan tarczy ksiycowej,
wspaniay w swym blasku; Samas, sdzia nieba i ziemi, ktry niweczy zamysy wrogw i powaa
przewrotnych, wy wielcy bogowie, wadcy niebios i ziemi, ktrych atak oznacza walk i
zniszczenie, wycie uczynili wielkim krlestwo Tiglatpilesara, ukochanego ksicia, ktrego serce
wasze poda, szlachetnego pasterza, ktrego serce wasze askawie wybrao, ktregocie
ukoronowali wspania koron i osadzili potnie na krlestwie w krainie Bela... Tiglatpilesar, krl
potny, krl wiata, krl wszystkich ksit, pan wszystkich panw, pasterz, krl krlw,
podniosy kapan... Assur i wielcy bogowie, ktrzy uczynili potnym me krlestwo, ktrzy mi oddali
na wasno si i potg i nakazali granice i obszary rozszerzy..."
Jeszcze bardziej poetycko widzi sw misj zdobywcy Senacheryb: ,Ja przeto zwrciem si do
Aura, Sina, amaa, Bela, Nabu, Nergala, Itar z Niniwy i Istar z Arbelo, do bstw moich
pomocnikw z prob o pokonanie potnego wroga, a oni natychmiast wysuchali prb moich i

5
Cytowane tumaczenia inskrypcji wadcw Assyrii i Babilonii pochodz z: W. Szczepaski: Najstarsze cywilizacje
Wschodu klasycznego. Babilon. Ksinica Polska, Warszawa, 1923.
118
przyszli mi z pomoc. Rozsierdziem si jako lew i przywdziaem pancerz; hemem, oznak walki
okryem m gow i pospiesznie, w zacitoci serca siadem na potny rydwan wojenny, ktry w
proch ciera przeciwnika Wziem do rki straszny uk, ktrego mi Assur dostarczy, a do moja
chwycia za oszczep, co ycie wyniszcza i skierowaa go przeciw wszystkim wrogim,
buntowniczym wojskom. Gucho, niby wicher burzy krzyknem i jak Ramnaan zawyem. Na rozkaz
Assura, wielkiego wadcy, mego pana, rzuciem si z boku i przodu na nieprzyjaciela, jakby
uderzenie rozszalaej burzy z poudnia..."
Imperializm assyryjski by wic od samych swych pocztkw mesjanicznym posannictwem
wadcy-arcykapana, jako sugi Assura i innych bogw. Znw warto zaznaczy, e imperium to
trwao ok. 1200 lat...
Inny nieco, ale rwnie mesjaniczny charakter, ma boskie posannictwo Hammurabiego ze
starej Babilonii. Oto wstp do jego synnego kodeksu praw gosi: ...W czasie, gdy wzniosy Anu,
krl Annunakich i Ellil, pan nieba i ziemi, ktry wyznacza losy krajw, oddali Mardukowi
pierworodnemu synowi Ei panowanie nad ca ludzkoci i uczynili go wielkim midzy Igigi, gdy
nadali Babilonowi wyniose imi, potg i stae krlowanie midzy czciami wiata, ktrego
podstawy stoj mocno jak fundamenty nieba i ziemi, w tym samym czasie Anu i Ellil dla dobra ludu
nadali mnie, Hammurabiemu, mnie wzniosemu ksiciu, ktry bogw si boi, osobno imi w tym
celu, aby sprawiedliwo zajaniaa w kraju, abym potpi zych i zbrodniarzy, aby silny nie gwaci
sabego i, abym jako ama wschodzi nad czarnogowymi i caemu krajowi wieci..."
Wracajc do Rzymu, zapytajmy, co poprzedzio jego upadek? Ot by to mechanizm
deascetyzacji elity. Synne rzymskie pietas i virtus rozpady si. A tak si na nie jeszcze skary
jeden z pisarzy prowincjonalnych na dworze krlowej Syrii - Longinus: Podobnie, jak niektre
dzieci na zawsze pozostaj karzekami, jeli w niemowlctwie za ciasno im krpowano koczyny,
tak i nasze niedojrzae umysy, sptane przesdami i nawykami cnotliwego poddastwa, niezdolne
s do rozrastania si i osignicia tej harmonijnej wielkoci, jak podziwiamy u staroytnych,
ktrzy yjc w ustroju ludowadztwa, pisali z t sam swobod, z jak dziaali..."
6. Druga egzemplifikacja: Persja staroytna
Ekspansja perska
6
zacza, si podbojem Medii przez Cyrusa w 550 r. pne., po czym, pod
wadztwem Achemenidw obja ona obszar od Indu do M. rdziemnego i od Syr-Darii po Nubi.
Po sukcesie Aleksandra Macedoskiego nastpia kontrakcja i wtrna pulsacja w postaci pastwo-
woci Partw (250 p.n.e. do 226 n.e.), a wreszcie Persja zostaje podbita przez Arabw w 650 r.
Ekspansja zasadnicza trwaa wic ok. 220 lat, a cznie imperium ok. 1200 lat...
Ekspansj ideologicznie wspiera klasyczna posta mesjaniczna Zoroastra, ktry
najprawdopodobniej y w czasach Cyrusa, a jego wychowankiem by Dariusz I, ktry wprowadza
zoroastryzm na dwr krlewski. Tam dominuje on cakowicie a do Artakserksesa I, po czym
wysyca si z powrotem elementami naturystycznymi archaicznego podoa.
119
Model biograficzny Zoroastra podlega symbolizujcej mitologizacji i spenia wszystkie elementy
yciorysowe postaci masjanicznej. Wyraa go ju samo imi, ktre mogo oznacza Zota, albo
Pena Blasku Gwiazda (Taszter). Jej identyfikacja astronomiczna jest niepewna. Moe tu chodzi o
Syriusza, poniewa Taszter jako anio, tj. ized (Godny Czci) jest Panem Deszczu i zaangaowany
by w Potopie. W kadym razie przydzielono mu planet Tir, czyli Merkurego? W
przyporzdkowaniach kalendarzowych, Taszter rzdzi 4-tym miesicem roku, a Tir 13-tym dniem
kadego miesica. Niemniej, jako Mesjasz Paruzyjny, ostateczne ucielenienie Zoroastra przy
kocu czasw", tj. aosyant, jest cile powizany z planet Wenus.
Ju matka Zoroastra imieniem Dogde zostaa niepokalanie poczta. Oto fragment opisu tego
cudownego wydarzenia (Denkart VII), zgodnie z ktrym chwaa wiata Ormuzda wesza w ono
matki imieniem Zois, ktra miaa urodzi dziewczynk:
Tak oto, kiedy Ormuzd wytworzy substancj Zoroastra, wwczas wiato chway, w obecnoci
Ormuzda spyno na t substancj, ten zalek. Z zalka spyna ona w wiato, ktre jest
nieskoczone; ze wiata, ktre jest nieskoczone, spyna ona na Soce; ze Soca spyna na
Ksiyc, z Ksiyca za spyna ona w ogie, ktry znajdowa si w domu Zois (typowy element
wierze szamanistycznych, przyp. A. W.); a z tego ognia, spyna na on Frahimrvana - Zois i
zrodzia tedy t dziewczynk, ktra staa si matk Zoroastra".
Z kolei, po otrzymaniu ducha opiekuczego i substancjalnego ciaa boego, oraz wiata
chway, dziewcz, tzn. Dodge, niepokalanie zrodzio Zoroastra. W czasie jego urodzin, wiato
chway wypenio dom, a caym wiatem wstrzsn dreszcz radoci. Arymana za ogarn
miertelny strach i zaraz udrki spady na maego Zoroastra ze strony zastpu Deww i czarnych
magw. Wszake do ze sztyletem, ktra miaa mu zada morderczy cios - zwida, dzikie bestie
nie uczyniy mu szkody, a ogie go nie spali.
Po 7-mym r.. Zoroaster rozpoczyna inicjacj u maga ognia Burzinkurusa, u ktrego przebywa
przez 8 lat. Byo tam absolutne milczenie, rne praktyki ascetyczno-obrzdowe, poczone z
zaywaniem haszyszu i nauka doktryny zerwanizmu. Potem Zoroaster udaje si w gry na
pustelni, yjc tylko mlekiem i serem. Pierwsze objawienie Ormuzda uzyskuje w 30 r.., a potem
byo siedem dalszych objawie. Nastpnie atakuje go Aryman ze swymi zastpami, stwarzajc
najpierw sytuacj miertelnego zagroenia, potem kuszc wadztwem tego wiata, a wreszcie
podsuwajc mu posta przepiknej kurtyzany, ktra miaa go uwie. Zoroaster wychodzi
zwycisko ze wszystkich tych prb i pokus. Z kolei nastpuje 10-letnia wdrwka, w czasie ktrej
Zoroaster mia osign Babilon z jednej strony, a Chiny - z drugiej.
Ukoczywszy 40 r.., ostatniego dnia 12-go miesica roku, Zoroaster postanawia uda si do
Iranu na dwr krla-maga Visztaspy. Tu obwieszcza sw doktryn przed krlem i zgromadzonymi
magami, ktra stanowia H dopenienie, a zarazem zaprzeczenie archaicznego astrobiologizmu
magw. Jest to monoteizacja, poczona z degradacj bstw kosmo-natury stycznych do roli

6
Dane dla zoroastryzmu zaczerpnito z E. M. Butler, op. cit., a te z wczesnego wydania niemieckiego Zend vesty I.
E. Martknocha, Riga, 1776, oraz z M. Corbin: Spiritual Body and Celestial Earth. Bollingen series 91, Princeton, 1977.
120
orszakw anielskich, ostr moralizacj i wizj Czasw Ostatecznych wraz ze zmartwychwstaniem
wszystkich ludzi. Doktryn t najkrcej mona naszkicowa jak nastpuje. Wizja zoroastryjska
dzieli wiat na nieskoczon Wyyn wiata Ormuzda (= Pan-Mdro) i Otchani Ciemnoci,
ktra okrywa Przeciwnika, Arymana (= rdo Za, lub Przybrany w Zo) - uosobionej potgi za,
negacji, mierci i zepsucia. Midzy tymi przeciwiestwami nie ma porozumienia i wsplnej
paszczyzny, lecz tylko walka, ktrej aren jest ziemia i cay wiat, cho obie potgi wywodz si z
jednego wsplnego rda, ktrym jest Zerwa Akaran - Bezgraniczny Czas. Po pierwszych 3000
latach kreacji wiata przez Sowo Ormuzda, walka ta zaczyna si wmieszaniem we Arymana
wraz z jego zastpem Deww. Ormuzd jest zawsze otoczony przez 6 Mocy wiata, rodzaj
archaniow, czyli Amahraspand (= Amenta Spenta, czyli wici Niemiertelni), ktrzy razem z nim
tworz Heptad. Yaszt 19 Avesty gosi: ...Wszyscy Siedem s tej samej myli, tego samego
Sowa, tego samego Czynu; widz dusze samych siebie jako medytujce prawe myli, prawe
czyny i Pomieszkanie Hymnw, oraz dysponuj drogami wiata, ktrymi wdruj ku obrzdom (ku
ich czci)... S to ci, ktrzy stworzyli i rzdz stworzeniami Ormuzda, ktry ich stworzy i nimi
kieruje, ktrzy s ich protektorami i wybawicielami...
Ta unio mystica wrd Siedmiu Mocy powoduje, e niekiedy Ormuzd mwi o sobie: My
Archanioowie, albo: Panowie Mdroci. Wystpuje wrd nich podzia na trzech archaniow
mskich i troje eskich, po prawej i po lewej stronie, a std te mwi si o Ormuzdzie, e jest:
Ojcem i Matk Kreacji" (= Elohim?). Ta Heptada razem wytworzya byty stworzone za pomoc
aktu liturgicznego, tzn. celebrujc liturgi Nieba". Trzem archanioom mskim przypisane s
nastpujce funkcje:
- Vohu-manah (= Vohuman, czyli Wspaniaa Myl), patronuje caej zwierzcej kreacji,
- Arta Vahiszta (= Antrahiszt, czyli Doskonae Istnienie), rzdzi ogniem we wszystkich
jego manifestacjach,
- Ksszathra Vairiya (= Szathrivar, czyli Upragnione Panowanie), za rzdza metalami.
Tymczasem archanioowie escy to:
- Spenta Armaiti (= Spendarmat, albo Isfandarmuz, czyli Mdro), posiada jako form
swej egzystencji ziemi, odpowiednik Sofii,
- do Haarvatat (= Khurdad, czyli Integralno), do ktrej nale wszelkie wody,
- do Amertat (=Murdad, czyli Niemiertelno), ktra panuje nad wiatem rolin.
Z kolei archaniolowie s wspomagani przez aniow zw. Yazatas (=Izedy, czyli Godni Czci),
powizanych z obiektami kosmicznymi, tj. planetami, gwiazdami lub konstelacjami. Wreszcie
wystpuje niezliczona ilo eskich istot niebiaskich - Fravartis (Ci, Ktrzy Wybrali), ktre s
czynnymi archetypami bytw i ich protektorami. A zatem, kada jednostka fizyczna lub moralna,
kady kompletny byt, lub grupa bytw, nalecych do wiata wiata, wczajc Ormuzda i
wszystkie zastpy, ma swego wietlistego sobowtra dyrektywnego. Byty fizyczne s jakby
projekcjami Fravartis.
Ostatecznie, rzeczywisto dzieli si na 3 strefy albo wiaty:
121
- fizyczny i uchwytny zmysami,
- poredni wiat anielskich postaci archetypowych, poznawalny przez szczegln, tzw.
Aktywn Imaginacj, o charakterze ponadzmysowym,
- wiat istot mylnych, rodzaj Pleroma intelligibilis, uchwytny w znaczeniach pojciowych i
relacjach midzy nimi, tzn. przez Intuicj.
Istota archetypowa ze wiata poredniego stanowi wizerunek substancjalizujcy istot ze wiata
my sinego, ktr to substancjalno zapewnia energia wiata Chway", bdca wspln dla
wszystkich bytw Ormuzda. Jest to czysta luminiscencja stworze sprzed wmieszania si
Arymana, ktra zjawi si z powrotem po ostatecznej separacji w Dniu Sdu. Ta wietlista energia
nadaje spjno bytom, ich form, mierzy ich moc, oraz przydziela im przeznaczenie, okrelajc
ich drogi rozwojowe. W ikonografii reprezentuje j wietlista aura, otaczajca krlw perskich i
kapanw-magw. Wanie przez to wiato, Czynna Imaginacja moe niejako postrzega istoty
archetypowe Niebiaskiej Ziemi, ktra mikrokosmicznie stanowi zarazem najwewntrzniejszy
szczyt duszy".
Czowiek, ktry zosta stworzony przez samego Ormuzda, jest powoany do wsppracy z
Istotami wiata i walki z Arymanem i jego zastpami. Czyni to za pomoc czystoci fizycznej i
moralnej w stosunku do siebie i innych ludzi oraz w stosunku do rodowiska przyrodniczego,
ktrego zanieczyszczenie jest wielkim grzechem. Wszystkie cztery bowiem ywioy musz by
wolne od zanieczyszcze przez czowieka. Ponadto, czowiek wspdziaa z siami dobra
uytecznie pracujc w swej dziedzinie, do ktrej powoay go los i talenty.
Tak wic, ciao zmartwychwstae w Czasach Ostatecznych ma by utworzone z wietlistej
substancji Niebiaskiej Ziemi. W inicjacji modziey mskiej, ktra bya bardzo surowa i wzorowana
na wtku walki herosa ze smokiem, w 15 r.., wypowiadao si tak formuk: Moj matk jest
Spendarmaat, Archanio Ziemi, a moim ojcem jest Ormuzd - Pan-Mdro".
Nie mniej, w cigu trzech ostatnich tysicleci od mierci Zoroastra, ktre s ostatnie w cyklu
12000 lat, ludzko zanieczyszcza siebie i rodowisko, wobec czego ywioy oraz zwierzta i
roliny poskar si Ormuzdowi. Wwczas nastpi Czasy Ostateczne z ich klskami i wojnami.
Nastpi Sd Ostateczny, zapowiedziany przez ognisty meteor lub komet Gocihar. Ludzie
zmartwychwstan, a spiritus morens tych wypadkw bdzie paruzyjny i mesjaniczny aoyant (= Z
Regionw Jutrzenki), zrodzony ze zotego nasienia Zoroastra, zdeponowanego w jeziorze Frazdan
i strzeonego przez Neriosangha, Izeda krlewskiej odwagi (!) i ywiou ognia oraz przez Anahid,
Izeda planety Wenus.
Tak wic, Zoroaster krtko wyoy sw nauk na dworze Vistaspy (przypuszczalnie ojciec
Dariusza I) przed magami, a ci lkajc si utraty wpyww, spowodowali oskarenie Zoroastra o
uprawianie czarnej magii. Ten zostaje uwiziony i skazany na mier godow. Ale zachorowa
ciko ulubiony ko Vistaspy, a Zoroaster podj si jego wyleczenia. Krl nabra do Zoroastra
zaufania, ktre zostao mocno wsparte zjawieniem si w wizji trzech archaniow, ktrzy
odpowiednio go natchnli. W rezultacie tego wszystkiego, Zoroaster otrzymuje zezwolenie na sw
122
dziaalno misyjn i tworzy elit ascetyczn, ktrej czonkowie nazywali si dvigu w znaczeniu
ubogi", wiedzcy lub przyjaciel. Zoroastryzm przyczynia si do rozbicia klanowoci magw i
tajnych ich stowarzysze, oraz wynosi wadz krlewsk na szczyty, wprowadzajc j w orbit
ekspansywnoci i witych wojen w imi szerzenia nowej doktryny. Nie chodzio przy tym o
mahometask zasad nawracania ogniem i mieczem, lecz o stworzenie monarchii uniwersalnej,
w ramach ktrej monaby prowadzi konwersj ideologiczn. Sam Zoroaster nakazuje tak
pierwsz wit wojn krlowi Vitaspie z Turanem, co te zostaje z sukcesem wykonane i
zoroastryzm szerzy si w Azji rodkowej. Zgodnie z najpowszechniej przyjmowan wersj,
Zoroaster ginie w 77 r.. mczesk mierci od ciosu zadanego w plecy w czasie obrzdw kultu
ognia w wityni Balkh, a wraz z nim ginie 80 kapanw.
Ostatecznie, wadca perski przechodzi inicjacj zoroastryjsk, z zaznaczeniem
eschatologicznego motywu walki herosa ze smokiem. Peni on funkcje sakralne, a od jego
szczcia zaley pomylno caego wiata. Wadca ma w sobie bosk natur i otoczony jest aur
Ormuzda. Jego narodziny przedstawiano jako narodziny Zbawiciela i nazywano go krlem soca i
ksiyca. Nosi trjbarwn szat reprezentujc trzy gwne stany, tj. magw, rycerzy i chopw.
Natomiast jako wadca wiata przybiera szat usian gwiazdami.
Napis Dariusza I gosi: Dariusz, wielki krl, krl krlw, krl krajw, syn Vitaspy, Achemenida.
Krl Dariusz mwi: To pastwo, ktrym wadam od Scytii, ktra jest poza Sogdian, do Kusz, od
Indii do Sardes, da mi Ormuzd, najwikszy wrd istot boskich. Tedy zaszczyci mnie Ormuzd i
mj dom..." O samym za Ormudzie tak gosi inna inskrypcja Dariusza: ...ktry stworzy to niebo,
ktry stworzy t ziemi, ktry stworzy czowieka, ktry stworzy dobra, ktry uczyni Dariusza
krlem, ktry krlowi Dariuszowi wrczy pastwo..."
Jest interesujcym faktem eschatologicznym, e mimo caej tej apoteozy mesjanicznego
posannictwa krla, magowie co roku gromadzili si na grze Sziz, aby oczekiwa narodzin
Zbawiciela, ktre zapowiedziane przez Gwiazd - miay nastpi w grocie...
Po osigniciu szczytu ekspansji, pastwowo perska ulega rozkadowi, a pierwszym
prestiowym ciosem byy bitwy przegrane z Grekami. Rozbija j Aleksander Macedoski, a
przyczyn wewntrzn klski zdaje si by deascetyzacja elity wadzy.
Zoroastryzm stanowi ogniwo przejciowe midzy bardziej ethocentrycznymi wierzeniami
astrobiologicznymi, a uniwersalistycznym chrzecijastwem i mahometanizmem, mwic cilej -
szyizmem.
7. Uwagi kocowe
Na zakoczenie niniejszej wypowiedzi wypada stwierdzi, e nie reprezentuje ona wywodu
naukowego w jakimkolwiek cilejszym tego sowa znaczeniu. Zarysowany na pocztku model
ekspansji czowieka powinno si traktowa jedynie jako wynik swobodnej refleksji antropologicznej
nad faktami z historii naturalnej i spoecznej czowieka jako gatunku i jako osobnika. Refleksja ta
bya kierowana pragnieniem znalezienia niezmienniczych cech ekspansji ludzkiej.
Mgby si kto zapyta, dlaczego dla celw egzemplifikacyjnych autor wybra akurat Rzym i
123
Persj, zreszt bardzo powierzchownie i wybirczo przedstawiajc ich ekspansj. Szczera
odpowied autora brzmi: Ot, tak sobie - spontanicznie... atwo bowiem sobie uzmysowi, e
analogicznych przykadw monaby podawa w wielkiej obfitoci i to zarwno z dziejw Starego,
jak i Nowego wiata. Ich szczegowe jednak opisy i interpretacje zajyby sporo woluminw.
Pomimo procesw zewiecczenia ycia spoecznego, nie zabrakoby te egzemplifikacji modelu z
czasw najnowszych... Te ostatnie ujawniyby tylko w wikszym stopniu realizacj postaci
mesjanicznych rodzonych raczej przez Nierzdnic Na Szkaratnej Bestii, ni przez Niewiast Na
Pustyni, jeli uy metafor Janowej Apokalipsy. Moe te kto postawi zarzut, e za mao zostao
powiedziane o ekspansji wewntrznej czowieka i o przyczynach zewntrznych ekspansji spoe-
cznej.
Ot, trzeba tu jeszcze raz podkreli, e mwic oglnie, ekspansja z natury rzeczy musi by
zainicjowana we wntrzu takiego czy innego systemu, ktry mieci w sobie jednostkowy jej
potencja. Istota indywiduum ludzkiego polega na jego podmiotowoci, czyli na funkcji wiadomoci
introspekcyjno-refleksyjnej. Idc za Spyrkinem, wiadomo ludzkiego typu mona okreli jako
pole specyficznych dla czowieka procesw doznawania wasnej aktywnoci psychicznej i
samokontroli, umoliwiajcych uprzednie, wyobraeniowo-mylowe tworzenie programw
dziaania i przewidywania ich rezultatw, oraz czynn realizacj tych programw. Wypada jednak
przeciwstawi si dalszemu twierdzeniu Spyrkina, e mianowicie - wiadomo
introspekcyjnorefleksyjna jest jako taka produktem spoecznym, tzn. skutkiem szeroko
rozumianego procesu edukacyjnego, poniewa mona tak co najwyej, i to w sposb niepeny,
wyjani wypenianie wiadomoci skojarzeniami poznawczo-decyzyjnymi (w tym i emocyjnymi),
stanowicymi zrb strukturalny osobowoci. Tymczasem istota wiadomoci czowieka mieci si
w tym, e jest ona koncentrycznie zerodkowana wok centrum, ktre psychicznie manifestuje si
jako poczucie wasnego ,ja", bdce rdem samoidentyfikacji jako pojedynczej osoby. Ponadto,
ludzkie ,ja" jest nie tylko odbiorc swoistego dla czowieka odwzorowania przedmiotowego
otoczenia i wasnego wntrza, lecz take aktywnym przetwornikiem elementw tego
odwzorowania. Inaczej mwic, czowiek jest zdolny do dziaa wolicjonalnych, ktre mog
prowadzi do przeciwstawiania si zarwno odruchowej, zwierzcej stronie swej natury (program
genetyczny), lecz take wychowawczo wdroonej stronie spoeczno-kulturowej (program
kulturowy). A zatem, czowiek, dziki takiej centralizacji pola wiadomoci, nie jest w peni
zautomatyzowany ani genetycznie, ani te kulturowo, lecz nosi w sobie potencja pewnej dozy
wolnoci, ktry moe rozwija.
Ostatecznie, maksymalna ekspansja wewntrzna czowieka to rozwj jego wiadomoci, ktrej
pole wypenia si nie tylko z treciami normalnie nabywanymi w cigu procesu socjalizacji, lecz
wykracza poza nie i obejmuje treci podwiadomoci, w ktrej odwzorowywana jest ogromna
cz mapy poznawczej wiata, w tym i ta jej cz, ktra jest uzyskana genetycznie (pami
archetypowa). W trakcie takiego rozwoju, wkraczajcego w kolejne warstwy pamici
podwiadomej i rne jej zautonomizowane kompleksy, zachodz zmiany stanw wiadomoci i
124
konieczn si staje centralizacja na wyszym poziomie. Mwi si w tedy zwykle o wyszym ja",
nadjani itp., a uywajc terminologii C. G. Junga - o procesie indywiduacji.
Do tego celu zmierzay rnorodne drogi inicjacyjne", poczwszy od naszkicowanego wyej
wtajemniczenia szamaskiego, przewanie wspomaganego obrzdowym uyciem halucynogenw
(cho nie jest to konieczne, bo moe wystarczy odpowiednia praktyka deprywacyjna), znaga
otwierajcych normalnie zablokowane przystosowawczo szlaki, wiodce do gbszych warstw
pamici podwiadomej. Wtedy te dochodzi do wydatnego poszerzenia zakresu dziaa
wolicjonalnych, ktre wykraczaj poza normalnie dostpne orodki zakocze mzgowych nerww
ruchowych, uruchamiajcych uminienie szkieletowe (behawior ruchowy czowieka). wiadoma
kontrola wchodzi bowiem w sfer odruchw wrodzonych i moliwe si staje poddanie jej innych
orodkw, np. regulacji oddychania, serca itd.
Przeyciem progowym jest wspomniana ju wyej mier inicjacyjna", ktra polega na
udostpnieniu wiadomoci pamici procesu wasnego rodzenia si, ktra stanowi zarazem
macierz wyjciow dla dozna procesu umierania. Ujawniy to badania S. Grofa nad dziaaniem
LSD z ca wyrazistoci.
7

Uzyskanie takiej rozlegej ekspansji wewntrznej, otwierajcej drog ku doznaniom
transpersonalnym, jest zawsze rzadkim zdarzeniem losowym i ono to wanie tworzy posta
mesjaniczn wielkiego formatu, ktra z kolei moe si sta orodkiem wyjciowym ekspansji w
skali spoecznej. Ekspansja wewntrzna nie musi jednak siga a takich szczytw, ale wtedy te i
posta mesjaniczn jest odpowiednio poledniejszego gatunku i zwykle wymaga
charyzmatycznych uzupenie....
Jak by nie byo, istotna przyczyna ekspansji spoecznej jest zawsze wewntrzna i jednostkowa.
Wszake, do realizacji ekspansji dochodzi wtedy, kiedy zaistnieje splot uwarunkowa
zewntrznych jej sprzyjajcych. One same jednak nie wystarcz, by ekspansja wystpia.
Analogicznie, przestrzenna ekspansja organizmu tkankowca ze stanu zygoty w momencie jego
poczcia byaby niemoliwa, choby wystpoway wszelkie optymalne warunki w rodowisku
zewntrznym, bo niezbdny jest do tego w samym centrum zygoty wystpujcy genotyp. Czy
wolno snu takie analogie w odniesieniu do ekspansji spoecznej i mwi jakoby o genotypowej
roli" postaci mesjanicznej wbrew panujcej obecnie w nauce modzie. Zdaniem autora: tak, mona,
i w tym celu wystarczy przeledzi historycznie znane ekspansje spoeczne. I co wicej, wszelkie
interpretacje sigajce tylko i jedynie do uwarunkowa zewntrznych s z gry skazane na
niezupeno.
I tak by musi zgodnie z zaoeniem, e funkcj dwch zmiennych (przyczyn), tzn. dziaajcego
bodca i specyficznej reaktywnoci systemu. Z kolei, jeli jest to system scentralizowany, to jego
specyficzna reaktywno zaley od wewntrznego potencjau konformujcego.
Warszawa, 8 lutego 1983 r.
125

7
Synteza wynikw wieloletnich bada nad dziaaniem LSD jest zawarta w: S. Grof: Realms of the Human
Unconscious. Dutton, New York, 1976 i S. Grof i J. Halifax: The Human Encounter with Death. Dutton, New York,
1977.
126

C Z II
WSTP
Cz II stanowi kontynuacj czci I - materiaw z moich wykadw na Uniwersytecie
Warszawskim i Uniwersytecie Jagielloskim na temat antropologii religii, bo tak naleaoby
nazwa now dziedzin z pogranicza antropologii oglnej i religioznawstwa.
Problematyka religioznawcza bya oczywicie od niemal stulecia uwzgldniana w ramach
etnologii i antropologii kulturowej, ale novum w antropologii religii polega na tym, e prbuje si w
niej wiza w syntetyczn cao z dyscyplinami kulturoznawczymi rwnie wyniki bada
empirycznych i teoretycznych przyrodniczego podejcia antropologii fizycznej, a te - psychologii i
psychoanalizy. Tym wszystkim kieruje nastawienie adaptacyjno-ewolucyjne biokulturowych
uj antropologii oglnej, ktrej celem jest adekwatne opisywanie i wyjanianie ewolucji
czowieka zarwno we wasnociach biologicznych, jak i kulturowych, moliwie cznie
traktowanych. Monaby wic ostatecznie powiedzie, e antropologia religii jest rezultatem
zastosowania antropologii oglnej do religioznawstwa.
Cz I tej ksiki zostaa wydana przez Uniwersytet Warszawski w 1989 r. i obja moje
wasne ujcia w zakresie antropogenezy, osobliwoci natury gatunkowej czowieka i jego
organizacji psychonerwowej, oglnej koncepcji kultury i procesw symbolizacji, ideologicznej
regulacji ycia spoecznego, definicji poj magii i mitu religijnego, a wreszcie -egzemplifikacj
inicjacyjnej strategii" adaptacyjnej w postaci fenomenu szamanizmu.
Spord nich, tylko definicja magii oraz model postaci i funkcji szamana nigdzie dotd si nie
ukazay, natomiast caa reszta przedstawia rne moje prace i artykuy publikowane w rozmaitych
czasopismach.
Tymczasem obecna, cz II ksiki, tj. rozdziay 3, 4 i 6, obja nigdzie nie publikowane
opracowania przedstawiajce szczegowe egzemplifikacje z Indii i Meksyku przedhiszpaskiego.
W pierwszym przypadku chodzi tu o model inicjacji indyjskiej jogi tantryckiej, chyba po raz
pierwszy opisanej w polskiej literaturze, ktry traktuj jako dogodny ukad odniesienia przy
rekonstruowaniu innych systemw inicjacyjnych teokratycznych elit staroytnych religii
astrobiologicznych, a po czci i uniwersalistycznych. Jeli idzie o dane meksykaskie, to staraem
si pokaza najpierw skuteczno zastosowania analogii fonetycznych do wybranych sw
kluczy" z kosmowizji Nahuatl, jako procedury hermeneutycznej, a nastpnie koncepcj
Najwyszego Bstwa (wczeniej publikowanej po hiszpasku w Estudios Latino-Americanos, t.
10; 1985) i obrzdowo wit kalendarzowych, ktre w Meksyku osigny szczyt
wstrzsajcego teatralizmu".
Natomiast rozdzia 1 o Wielkiej Bogini jest rezultatem powizania dwch moich publikacji: 1.
Symboliczna rola dymorfizmu pciowego w archaicznych wiatopogldach" (Przegld
Antropologiczny, t. 47;1981) i 2. The Great Goddess - an Ideological Shift in the Neolitic Societies"
127
(B.A.R., Oxford-Tel Aviv, w: People and Culture in Change", s. 221-30; 1989) i zawiera wstp z
podsumowaniem moich koncepcji teoretycznych z antropologii religii, poniewa wziem pod
uwag fakt, e cz I z 1989 r. moe by niedostpna dla czytelnikw obecnej czci II.
Z kolei, rozdzia 2 jest do pewnego stopnia, przerobion wersj artykuu p.t.: Kamie - analogia
i archetyp", ktry ukaza si w Architekturze" z 1984 r.
Ponadto uwzgldniem w dodatkach" wypisy z oryginalnego pimiennictwa, ukazujc specyfik
jzyka i podejcia danej kultury religijnej".
Niestety, szczupe rodki finansowe nie zezwoliy na publikacj odpowiedniego materiau
ilustracyjnego, co jest szczeglnie dotkliw luk w opracowaniach meksykanistycznych.
Na zakoczenie pragn wyrazi sowa serdecznej podziki profesorowi Waldemarowi
Chmielewskiemu, ktry penic przez szereg lat funkcje dziekaskie, a przede wszystkim -
dyrektora Instytutu Archeologii UW, zawsze popiera moje rne projekty i poczynania badawcze,
mimo, e mogy one budzi niekiedy wtpliwoci sw pogranicznoci", jak rwnie - moim
przyjacioom i wsppracownikom z Zakadu Antropologii Historycznej, doktorowi Karolowi
Piaseckiemu i doktorowi Mariuszowi Zikowskiemu za nieustanne zachcanie mnie do wydawania
drukiem zebranych materiaw i wykonanych opracowa, a take, za zaatwianie rnych, bardzo
czasochonnych spraw formalno-organizacyjnych z tym zwizanych. Z kolei, mojej onie - profesor
Alinie Wierciskiej wyraam tu gbok wdziczno za to, e jako sekretarz naukowo-
organizacyjny Multidyscyplinamego Zespou do spraw Bada nad Osobliwoci Gatunkow
Czowieka UW i PMA, od 7 z gr lat odciaa mnie w powanym stopniu od rnych obowizkw
zwizanych z kierowaniem jego aktywnoci. Wanie problematyka tego zespou jest t, wok
ktrej skupiaj si treci I i II czci mojej ksiki i na jego to posiedzeniach miaem mono
przedstawiania i dyskutowania szeregu zagadnie w niej zawartych. Winienem take wdziczno
indologowi - Arturowi Karpowi, za rne jego cenne rady i zwrcenie uwagi na tekst
Goraksavijaya" oraz mojemu synowi Mateuszowi Wierciskiemu, za przywiezienie mi z Indii
zbioru nieocenionych publikacji Sir John'a Woodroffe'a i penej edycji Wisznu Purany. Wreszcie
wypada mi podzikowa pastwu Czesawowi i Jadwidze Kurom i caej ich rodzinie za
zapewnienie mi u siebie w Urlach icie rajskiego mikrorodowiska" sprzyjajcego napisaniu tej
ksiki.
Urle-Borzymy, 28 lipca 1991 r. AUTOR
128
ERRATA DO ROZDZIAU III
Ze wzgldu na to, e wystpiy bdy w transkrypcji szeregu terminw sanskryckich, zostaa
poniej podana ich waciwa pisownia. Terminy te, wbrew przyjmowanej zasadzie transkrypcyjnej,
pisane s czsto du liter, aby wspgray z polskim tekstem, kiedy chodzi o podkrelenie
znaczenia poj.
aharhkara
ahirhsa
ajna
akaa
ananda
antaratman
asteya
astangayoga
aiman
avidya
bhima
bija
brahmacarya
brahmanda
dhr
hiranyagarbha
istadevata
Tsvara
jiva
liga
maya
merudanda
muladhara
nadi
nirguna
niskala
pigala
prajna
prana
prthivi
puma
purusa
sadhaka
129
sahasrara
sakala
sarhskara
satya
sphurana
srsti
suksma
svadhisthana
svarupaviranti
abda
sadhaka
auca
arira
iva
ravana
unya
tanmatra
tapas
vasana
visnu
vajra
vayu
//DO POPRAWKI!!!!!
130
ROZDZIA I
WIELKA BOGINI - IDEOLOGICZNA
PRZEMIANA W SPOECZESTWACH
NEO-ENEOLITYCZNYCH
1. Kilka przesanek teoretycznych.
Ontogeneza ludzkiego fenotypu zachodzi pod dziaanie dwch programw: 1. genotypu,
wytworzonego przez zapodnienie i 2. normotypu kulturowego, uwewntrznionego przez edukacj i
socjalizacj w oglnoci. Zarwno genotyp jak i normotyp kulturowy, s formowane na drodze
skojarze. W pierwszym przypadku, jest to skojarzenie dwch powek rodzicielskich pamici
genetycznej, podczas gdy w drugim - s to skojarzenia edukacyjne dla pamici kulturowej w
postaci asocjacji midzy okrelonymi elementami orodkw poznawczych i decyzyjnych w mzgu.
Podejmowanie decyzji ma za podstaw dwa rodzaje orodkw: 1. napdw emocyjnych i 2.
wolicjonalne. Normalnie biorc, kontroli wolicjonalnej poddane s minie szkieletowe
(prkowane), a w pewnej czci - kierunkowe przepywy mocy skojarzeniowej w mzgu.
Dziki temu, czowiek moe przeciwstawia si swym motywacjom emocyjnym i, wobec tego,
moliw si staje autodeprywacja czyli dobrowolne niezaspakajanie takich czy innych potrzeb
yciowych przez czas duszy.
Z kolei, po stronie poznawczej, mona wyrni trzy funkcje zmysowego obrazowania
rzeczywistoci, oraz czwart funkcj, ktra nie polega na wytwarzaniu takich zobrazowa.
Trzema pierwszymi funkcjami s: 1. postrzeganie, czyli wytwarzanie wyranych i ywych
obrazw (postrzee) pod dziaaniem sygnaw ze szlakw aferentnych, zapocztkowanych w
receptorach zmysowych przez wzorce bodcw otoczenia, ktrym towarzyszy poczucie
zewntrznoci; zgodnie z koncepcj J. Konorskiego (1969) wymaga to wspdziaania wzbudze
zarwno orodkw gnostycznych (tj. obrazujcych czy reprezentujcych), jak i projekcyjnych (tj.
rzutujcych wanie obrazy na zewntrz), 2. imaginowanie (wyobraanie sobie) w odpowiedzi na
sygnay ze szlakw asocjacyjnych, bez jednoczesnego wzbudzenia orodkw projekcyjnych;
wyobraenia s znacznie mniej wyraziste od postrzee i towarzyszy im poczucie we wntrznoci
oraz 3. halucynowanie, w ktrym zobrazowania s take wytwarzane pod wpywem sygnaw ze
szlakw asocjacyjnych (lub ze wzbudze szczeglnego rodzaju jednostek w szlakach aferentnych,
ktre reaguj na brak swoistych pobudze zmysw) o takiej mocy, e powoduj rwnie
stymulacj orodkw projekcyjnych; wwczas wyobraenia si niejako eksterioryzuj jak
postrzeenia, przy jednoczesnych silnych wyadowaniach emocyjnych, a te zmianach
subiektywnej kategoryzacji czasu i przestrzeni, a nawet i poczucia samoidentyfikacyjnego. W
zakresie tej ostatniej funkcji moe dochodzi wic do stanw ekstatyczno-wizyjnych (zw. te
transowymi). Halucynacje normalnie wystpuj w fazie snu paradoksalnego czyli
131
zdesynchronizowanego (tzw. marzenia senne"), a mog by rwnie wywoywane przez hipnoz,
pod dziaaniem dugotrwaych deprywacji (kulturowo: przez rne praktyki ascetyczne i inne
zabiegi transotwrcze), przez zaycie substancji halucynogennych lub na skutek stanw
psychopatologicznych.
Natomiast czwarta funkcja poznawcza polega na rejestrowaniu stanw na szlakach
skojarzeniowych czcych rne elementy orodkw poznawczych midzy sob, i/lub z
decyzyjnymi. Monaby rzec, e jest to pewien rodzaj bezobrazowych dozna relacji midzy
rzeczami", ktre naleaoby nazwa intuicjami znacze, albo - prociej - czystymi mylami" czy
ideami. Std te funkcj t, biorc pod uwag korelowanie takich rejestratorw pojciowych,
wypadaoby nazwa myleniem pojciowym. Jeli tak jest, to intuicje znacze powinny wykazywa
tendencj do szybkiego przybierania si" w wyobraenia.
W ludzkiej neuropsyche", w miejscu spotkania odziedziczalnych (archetypowych) skojarze
oraz nabywanych w czasie ycia przez wychowanie i socjalizacj, ostatecznie wytwarza si
osobowo - Persona. Persona ksztatuje si wic w wyniku nakadania si norm spoeczno-
kulturowych dla rnych czynnoci na ogromn liczb norm wrodzonych (tzn. wzorcw
skojarzeniowych dla reakcji odruchowych - instynktownych). Persona jest scentralizowana wok
pewnego orodka, ktrego wzbudzenie manifestuje si psychicznie jako poczucie Ja (Ego). Pole
wiadomoci w danym przekroju czasu jest uruchamiane na skutek nadprogowej stymulacji
skojarze czcych rne treci z orodkiem Ego. Wszystko, co w ludzkiej neuropsyche"
znajduje si poza tym polem, stanowi pole podwiadomoci. To drugie pole zawiera zarwno treci
archetypowe, jak i treci pamici nabytej, ale zepchnitej do z takich czy innych powodw.
Interakcje midzy elementami obu rodzajw pamici podwiadomej, zachodzce wedug pewnych
regu (harmonizacja przeciwiestw, identyfikacja przez analogi, skojarzenia przez synchroni,
oraz post hoc ergo propter hoc i pars pro toto), rnicuj pole podwiadomoci na pewn liczb
kompleksw autonomicznych, ktre s rdem rozmaitych nastawie oddziaywujcych na
wiadomo.
Zwyke, a szczeglnie w obecnych warunkach spoeczno-kulturowych, ontogeneza ludzkiego
indywiduum pod wzgldem psychonerwowym polega na wytworzeniu si Persony i modyfikowaniu
jej zrbu skojarzeniowego w cigu jego ycia. Jednakowo w przeszoci, ta strona ludzkiej
ontogenezy moga by znacznie przeduona przez szczeglny proces edukacyjny", ktry nazywa
si procesem inicjacji magiczno-religijnej. Jego istot przedstawia sekwencja doznaniowa na linii:
cierpienie-dowiadczenie umierania i zrodzenie si nowego czowieka" wyposaonego w
niezwyke moce. Szczyt tego procesu reprezentuje inicjacja szamaska, wypeniona rnymi
prbami i praktykami deprywacyjnymi, czsto wspomaganymi przez uycie halucynogenw, co
kulminuje wreszcie w owym dowiadczeniu umierania". W trakcie tej inicjacji nie tylko
odreagowywane bywaj kolejne warstwy i konstelacje pamici pourodzeniowej, lecz take
czterodzielna pami okooporodowa. Po przejciu przez ni, otwiera si droga dla dozna
transpersonalnych (S. Grof, 1976; S. Grof i J. Halifax, 1977). Jakby nie byo, inicjacja w stylu
132
szamaskim zapewnia gbokie przenikanie w podwiadomo, jak rwnie zdecydowany rozwj
aparatu wiadomej samokontroli, tj. systemu wolicjonalnego.
Uwagi te naleaoby obecnie uzupeni koncepcj procesw symbolizacji, tak bardzo dla
czowieka typowych.
Oglnie biorc, symbolizacja jest procesem kodowania informacji w okrelonym systemie
znakw, ktry zachodzi wewntrz ludzkiego indywiduum oraz w spoecznym przekazie informacji
czyli w komunikacji midzy osobniczej.
Neuropsychiczn podstaw symbolizacji w osobniku zdaje si stanowi rozdzielenie korowych
obszarw projekcyjnych od gnostycznych (J. Konorski, 1969), ktre umoliwia odrnianie
postrzee od wyobrae, a wic i zachodzenie w/w funkcji imaginowania. Mwic o niej bardziej
szczegowo, to polega ona na izolowaniu takich czy innych obrazw z kompleksw caoci
postrzeeniowych i/lub na kojarzeniu wyodrbnionych elementw w oddzielne kompleksy
asocjacyjne. Chodzi tu zarwno o wyobraenia obiektw in toto, wyizolowanych z ich kontekstu
sytuacyjnego oraz doczanie do innych zbiorw wyobrae, jak i o tworzenie wyobrae
fantastycznych, zoonych z morfologicznych detali rnych od siebie obiektw (np. uskrzydlony
ko). Wyobraenia fantastyczne mog by take doczane do innych zbiorw wyobrae czy idei.
Jeli takie poczenia ustal si z tych czy innych powodw, wwczas w/w wyobraenia mog
peni rol znakw symbolicznych. Wtedy dany obraz imaginatywny reprezentuje form znaku, a
jego znaczenie jest okrelone przez owe ustabilizowane skojarzenia, ktre dalej bdziemy
nazywa skojarzeniami symbolizujcymi. Wynika std, e znak jest nonikiem dwch kategorii
informacji: 1. zawartych w jego strukturze obrazowej (formie wyobraeniowej lub percepcyjnej)
oraz 2. wystpujcych poza t struktur i stanowicych jego znaczenie; te pierwsze zapewniaj co
najmniej identyfikacj znaku, a te drugie - uchwycenie jego znaczenia.
Czynno imaginowania moe zachodzi zarwno jakby od dou", tj. spontanicznie ze strony
podwiadomoci, na skutek zainicjowania gry wzbudze orodkw napdowych lub
antynapdowych (pierwsze manifestuj si psychicznie rnego rodzaju emocjami, a drugie -
nastrojami relaksacyjnymi), jak te od gry", czyli jako konsekwencje sygnaw wychodzcych z
orodkw intuicji pojciowych pola wiadomoci; w tym drugim przypadku mamy do czynienia z
imaginowaniem dowolnym (arbitralnym).
Mog wystpowa take mieszane sytuacje, w ktrych pewn rol odgrywaj automatyzmy
percepcyjne, nabyte na skutek uprzedniego zafiksowania w pamici zaobserwowanych sytuacji, w
ktrych rne obiekty wystpoway w rozmaitych relacjach midzy sob. Wrd tych relacji mog
zjawia si rwnie takie, ktre objawiaj wsplnot cechy, czy inny rodzaj podobiestwa midzy
skdind rnymi od siebie obiektami. W takim przypadku jest sens mwi o skojarzeniach
analogizujcych.
Ostatecznie wic, tworzce znaki skojarzenia symbolizujce mog powstawa na trzy rne
sposoby: 1. przez z gry zadane, genetycznie wrodzone struktury skojarzeniowe, bezporednio
czce orodki napdowe i antynapdowe z okrelonymi orodkami obrazujcymi (skojarzenia
133
archetypowe), 2. jako skutek nabytych skojarze, percepcyjnie wytworzonych, ktre identyfikuj
rne obiekty przez ich wsplne atrybuty (skojarzenia analogizujce nabyte) i 3. jako rezultat
wiadomych, dowolnych skojarze, utrwalonych edukacyjnie (skojarzenia arbitralne). Zgodnie z
tymi trzema rodzajami skojarze symbolizujcych, wypada wyrni trzy kategorie znakw
symbolicznych: 1. s. z. archetypowe, 2. s. z. nabyte i obrazowo analogizujce i 3. s. z. arbitralne.
Naley mocno podkreli fakt, e znaki archetypowe, na skutek swej standardowej obrazowoci
mog take obrasta" w analogizujce skojarzenia, sigajce znakw ikonicznych nabytych, jak
rwnie i to, e znaki arbitralne, w rezultacie ich czsto abstrakcyjnej formy (wyjtek stanowi
alegorie), s maksymalnie wyswobodzone a automatyzmw emocyjnych i percepcyjnych. Wobec
tego te drugie znaki szczeglnie dobrze nadaj si do oznakowywania intuicji pojciowych o innym
charakterze ni te, ktre narzuca zmysowy ogld wiata (np. znaki logiki, matematyki itd.). Tutaj,
mylenie czowieka jest w stanie wykroczy poza gatunkowe ograniczenia zmysowego
obrazowania wiata (uzyskane w spadku po mapim przodku) i wej w obszary modelowania
abstrakcyjnego rzeczywistoci mierzonej ilociowo, kierowanego innymi reguami ni obrazowe
mylenie archetypowe albo analogizujce. Szczeglnie wyrazicie tak sfer poznawcz
uwidacznia rozwj wspczesnej fizyki teoretycznej.
Ostatecznie, pojcie znaku symbolicznego odnosi
x
si zarwno do wewntrznie go
markujcych wyobrae, jak i do postrzegawczo odpowiadajcego mu obiektu (lub procesu) w
otoczeniu naturalnym lub kulturowym, czyli znaku uzewntrznionego.
Wspczesna cywilizacja, z jej szeroko upowszechnion edukacj, przeniknit paradygmatem
mechanizmu (jako wzorcow zasad wyjaniania wiata) i zakodowan w znakach arbitralnych
etnicznego jzyka mwionego i pisanego, a te specjalnych notacji nauki, powoduje, e mylimy
przede wszystkim w tych wanie znakach, starajc si stosowa reguy kojarzenia racjonalnego.
Std te nieatwo jest nam wczu si w mylenie obrazowe naszych przodkw, oparte o znaki
rwnie ikoniczne i o rozgaziajce si w rne strony skojarzenia analogizujce (tajemnicza
gbia dawnych symboli...").
A teraz, majc na uwadze cao wyej naszkicowanego ta teoretycznego, a przed
przystpieniem do tematu zasadniczego, zasygnalizowanego w tytule tego rozdziau, zajmijmy si
najpierw kwesti symbolicznej roli dymorfizmu pciowego czowieka w okresie poprzedzajcym
neolit, tj. w grnym paleolicie.
2. Para msko-eska w grnym paleolicie
Najmocniejsze wizy emocyjno-poznawcze czyy i cz ludzi obcujcych ze sob przez
duszy czas, a wrd nich mczyzn i kobiet jako partnerw seksualnych oraz potomstwo z
nimi, kiedy peni rol matki i ojca. Taka msko-eska para stanowi dynamiczn jedno
przeciwiestw morfo-funkcjonalnych dymorfizmu pciowego. Wynika ona z odrbnoci rl
biokulturowych mczyzny i kobiety w zbieraczo-owieckim trybie ycia, w ktrym nasz gatunek y
przez wiele setek tysicy lat. Wrd tematw najmocniej zaprztajcych umys ludzki powinny byy
wysun si wic dwie kategorie dychotomii: ycie i mier oraz mczyzna i kobieta. Splatay si
134
one zreszt cile razem. Oto bowiem kobieta rodzi nowe ycie, ktre musi si kiedy zakoczy,
a mczyzna zadaje mier, aby zabezpieczy ycie. Najwczeniejszym wiadectwem
archeologicznym animistycznego ujcia pierwszej dychotomii jest kult grzebalny wystpujcy ju w
paleolicie rodkowym, a drugiej pary przeciwiestw, w skojarzeniu z pierwsz - sztuka
grnopaleolityczna. Wtedy to bowiem nastpio archeologicznie uchwytne zastosowanie
ikonicznego kodu sztuki przedstawiajcej do symbolizacji analogizujcej i archetypowej w
ujmowaniu rzeczywistoci. Jak wiadomo, mamy wwczas do czynienia ze szczytem rozwojowym
owiecko-zbieraczego trybu ycia, z dominacj myliwstwa na rozlegych obszarach Euroazji o
zimnym klimacie. Ten szczyt umoliwi zwikszenie liczebnoci grup ludzkich i czy si z
narastaniem wiedzy o otoczeniu zewntrznym, ktra wymagaa ju znajomoci cyklw
astronomicznych w korelacji z cyklami yciowymi zwierzt, na ktre polowano masowo. Zjawia si
zrnicowanie rodowo-plemienne, a tematyka sztuki, przy bezwzgldnej dominacji ilociowej
przedstawie rnorodnych gatunkw zwierzcych, przemawia wyranie na korzy hipotezy o
totemicznej mago-religii, jako panujcym modelu wiata. Zreszt najlepiej nadawaa si ona do
ideologicznego symbolizowania wizi wewntrzrodowej. Temat ycia i mierci, w skojarzeniu z
podziaem na pe i esk podnoci, sta si tematem naczelnym. Przewaga myliwstwa
powinna bya prowadzi do ksztatowania si rodw totemicznych typu patrylinearnego.
Statystyczna analiza przedstawie sztuki gmopaleolitycznej, dokonana przez znakomitego
prahistoryka Leroi-Gourhana, w penej rozcigoci potwierdza nasze hipotezy, cho badacz ten
sam nie wycign do koca konsekwentnych wnioskw. Sprbujmy to teraz zrobi. Ot, jak
wynika dobitnie z bada Leroi-Gourhana, cao przedstawie wczesnej sztuki naskalnej
przenika dogbnie idea msko-eskiej polaryzacji. Okazao si bowiem, e wikszo
uproszczonych znakw pikto- bd ideograficznych da si podzieli na dwie kategorie:
- msk, obejmujc znaki wyduone, o postaci niekiedy wyranie fallicznej, ale najczciej w
formie przedstawie oszczepw z jodekowatym ornamentem, czy te serii kropek; oglnie
przewaa forma wyduonej kreski,
- esk, w postaci vulvy z okolic onow i piersi kobiecej z profilu, w rnym stopniu
uproszczonych; przewaa tu ksztat owalu albo wyduonego rwnolegoboku.
Te uproszczone oznakowania dymorfizmu pciowego s z kolei bardzo silnie skorelowane z
dwiema zmiennymi:
1. rozmieszczeniem w stosunku do konfiguracji jaskini, a mianowicie:
- 91% znakw eskich wystpuje w centralnej sali,
- 69% znakw mskich w wejciach, korytarzach bocznych, wyduonych przejciach midzy
salami, sowem - w peryferyjnych czciach jaskini,
- 31% znakw mskich kojarzy si z eskimi w centralnej sali,
2. zrnicowaniem gatunkowym zwierzt, to znaczy:
- postaci ubra i tura wspwystpujcymi w centrum ze znakami eskimi, a s to zwierzta o
lunarnie rozwidlonych rogach,
135
- w peryferiach i ze znakami mskimi wystpuj zwierzta o poroach rozgaziajcych si, np.
reny i jelenie lub o wyduonym w gr porou (kozioroec), a wreszcie - bez poroy, jak mamut,
niedwied, nosoroec i kot,
- ponadto, w centralnej sali wystpuje ko w 88% jako zwierz mskie.
Rozlega symboliczno tego dychotomicznego podziau w zwizku z dymorfizmem pciowym i
to czowieka wanie, jest wic niewtpliwa. Oto bowiem postacie zwierzce nie maj zwykle
podkrelonych narzdw pciowych, w przeciwiestwie do postaci ludzkich, przy prawie zupenym
braku scen koitalnych. Natomiast hierogami symbolizuje skojarzenie w centralnych salach czci
znakw mskich i postaci konia, ze znakami eskimi i postaciami tura i ubra. Taka prawidowo
w przypisaniach konia mczynie a ubra lub tura kobiecie, przemawia za hipotez, e mamy tu
do czynienia z symbolami totemw pci.
Natomiast skojarzenie caego bogactwa gatunkowego zwierzt z peryferiami jaskini i znakami
mskimi tame wystpujcymi sugeruje suszno hipotezy, e jest to symbolizacja totemw
rodw o charakterze patrylinearnym, co byoby zgodne z dominacj owiectwa nad zbieractwem.
Rola spoeczna obu pci mogaby by wtedy jednak relatywnie wyrwnana ze wzgldu na wag
magii podnociowej w odniesieniu do zwierzt i ycia pomiertnego ludzi. Powiadcza to
ewentualnie dominacja ilociowa postaci kobiecych nad mskimi w maej sztuce mobilnej. Z kolei,
mskie s postacie szamanw w malowidach naskalnych. Dodajc do tych wszystkich faktw
stwierdzenie, e ukrycie najbogatszej i najbardziej monumentalnej sztuki malowide naskalnych w
mniej lub bardziej trudno dostpnych jaskiniach sugeruje jej symboliczne i magiczne
spoytkowanie w inicjacjach modziey mskiej, oraz fakt prowadzenia systematycznych
obserwacji astronomicznych (znane badania Marshacka i Froowa) - mona zakonkludowa, i w
grnym paleolicie szamanistyczna i totemiczna mago-religia nosia charakter astralistyczny.
Wobec tego, totemiczne bstwa mogy mie odniesienia gwiezdne, konstelacyjne oraz do Soca i
Ksiyca.
Dobitne podkrelenie symbolizujcej roli dymorfizmu pciowego czowieka w sztuce odnosio si
te do opozycji: ycie-mier. Niech to zawiadczy choby jeden fakt tj. skojarzenie znaku
eskiego z ran, ktr zadaje mski oszczep.
S wreszcie poszlaki za wystpowaniem inicjacji w ascendujc moc wow" pobudzenia
erotycznego (zob. rozdzia 3) w postaci rzeb fallusw jakby w anatomicznym przekroju z
wowymi liniami wewntrz oraz przedstawienie uskrzydlonego rybo-wa" z jaskini La
Madelaine.
3. Kobieta jako symbol archetypowy i analogizujcy
Jednake po szczycie owiecko-zbieraczego trybu ycia w paleolicie grnym, pojawia si w
neolicie przemiana ideologiczna wysuwajca na miejsce naczelne posta kobiety.
Celem naszych dalszych rozwaa bdzie wic prba udzielenia odpowiedzi na dwa
nastpujce pytania:
- jaki jest potencja semantyczny postaci kobiety jako symbolu archetypowego i
136
anaiogizujcego nabytego?
- dlaczego zosta on tak bardzo zaktualizowany i wywar tak mocny wpyw w
spoeczestwach neo-eneolitycznych?
Ot idc do pewnego stopnia ladami koncepcji symboli archetypowych C. G. Junga, zamy
wystpowanie autonomicznego kompleksu osobowociowego Wielkiej Matki w polu
podwiadomoci u obu pci oraz kompleksu Anima u mczyzn.
W opisowej charakterystyce kompleksu Magna Mater bdziemy si kierowa wynikami bada
S. Grofa nad zawartoci pamici okooporodowej przejawiajcej si pod dziaaniem wielokrotnie
zaywanego LSD. Okazao si, e rozwija si ona w czterech etapach porzdku subiektywnego, tj.
poczynajc od najbardziej negatywnych emocjonalnie przey, a koczc na najbardziej
pozytywnych.
Tak wic, pierwszy zesp doznaniowy jest odreagowywany jako przebywanie w zamknitej
jeszcze macicy, ale ju wstrzsanej skurczami porodowymi. Jest to stan nieopisanego cierpienia w
klaustrofobicznej sytuacji bez wyjcia, skojarzonego z rozrywajcymi blami w rnych okolicach
ciaa (nota bene, typowy symptom dozna okoomiertnych w inicjacji szamaskiej). Ostatecznym,
najbardziej negatywnym dowiadczeniem jest unicestwienie wasnego komleksu Ego na
wszystkich poziomach. Specyficznym archetypem jest tu przeycie jak gdyby poknicia przez
Monstrum" rozmaicie opisywanego jako ogromny w, smok, pajk, rekin, omiornica albo po
prostu jako wsysajcy w gb wir wodny. Ta pierwsza faza pamici okooporodowej przynosi
uruchomienie dozna w sytuacjach wielkiego cierpienia i zagroenia ycia, jak rwnie uczu
beznadziejnej rozpaczy i braku sensu czegokolwiek, a po przeycia agonalne.
Drugi zesp doznaniowy wie si z przechodzeniem przez kana porodowy przy ju otwartej
macicy. Oznacza to tytaniczn, take pen cierpienia walk o ycie, od czasu do czasu
przerywan przez stany orgiastycznej ekstazy seksualnej z sado-masochistycznymi odczuciami
(tzw. przez Grofa ekstaza wulkaniczna"). Wystpuj te odczucia ekstremw termicznych i
przechodzenia jakby przez wod i ogie". Tym razem mobilizowana jest archetypowa macierz dla
pourodzeniowych dozna w rnych sytuacjach agresji i walki oraz orgiastycznego seksu.
Trzeci zesp odnosi si do odreagowania chwili urodzin. Po zgoa piekielnych cierpieniach i
dzikich ekstazach, nastpuje uderzenie janiejce biaym lub zotym jakby wiatem, skojarzone z
poczuciem dekompresji ciaa, a wic jakby przestrzennej ekspansji, ze szczytowym przeyciem
triumfalnej iluminacji" i wyzwolenia. Tak wic, wzbudzona wtedy zostaje macierz elementarna dla
pniejszych dowiadcze wszelkich radosnych sukcesw, sensu ycia, pozyskiwania ronych
dbr itp.
Wreszcie nadchodzi czwarty zesp, tj. bogostanu pobytu w onie matki przed urodzeniem.
Odczuwane to jest jako najwysze szczcie i bogo, przy braku dychotomii przedmiotowo-
podmiotowej (tzw. przez Grofa ekstaza oceaniczna"). Jest to stan poza wszelkimi opisami
werbalnymi i stanowi on wyjciow macierz dla wszelkich postnatalnych sytuacji bogiej relaksacji i
szczcia.
137
Jest oczywistym, e tylko za pomoc w/w procesu inicjacyjnego, ta ciemna, chtoniczna, a nawet
piekielna strona kompleksu Wielkiej Matki moe si objawi w wiadomoci czowieka. Normalnie
jest ona ukryta gboko w podwiadomoci pod pniejsz warstw pami na og wysoce
pozytywnych dozna niemowlctwa i wczesnego dziecistwa w relacji do postaci matki i jej
karmicielskiego i protekcyjnego, penego czuoci behawioru. Dziki temu drugiemu aspektowi
wasnej matki, ludzkie indywiduum jest symbiotycznie zwizane ze sw rodzin, spoeczestwem,
statusem spoecznym, ojczyzn, pienidzmi, bogami etc, etc. Mwic krtko, jest ono powizane z
tym wszystkim, co dostarcza ochrony przed nag rzeczywistoci". Konsekwentnie, we
wczesnym dziecistwie, wszelkie lki i poczucia zagroenia bd rzutowane na zewntrzno
poza matk", ktre jest rdem wikszoci negatywnych bodcw.
Najbardziej schematycznie mona to przedstawi, jak nastpuje:

Peen bogoci stan braku dychtomii przedmiotowo-podmiotowej w onie matki
Wysoce pozytywne obcowanie z ciaem matki i
jej ywicym, protekcyjnym i nauczajcym
behawiorem
rodowisko poza-matk" pene
bodcw negatywnych

Pourodzeniowe wyonienie si kompleksu Ego

Zarazem matka jest pierwsz nauczycielk mowy i elementarnej, normatywnej mdroci, w ten
sposb walnie si przyczyniajc do ksztatowania si w dziecku zrbw kompleksu Ego, dla
ktrego pierwotn podstaw s doznania proprioreceptywne (tj. odnoszce si do wasnego daa)
o najwikszym stopniu kontynuowalnoci.
Co si tyczy za uksztatowania si kompleksu Anima u mczyzny, to mona stwierdzi, e
musi on by powizany z kompleksem Wielkiej Matki i aktualizowany przez rzeczywist posta
wasnej matki jako pierwszej postrzeganej kobiety. Jego rozwj przebiega dalej w skojarzeniu z
napdem seksu i dodatkowymi reprezentacjami archetypowymi kobiecoci. Do tej pierwotnej
konstelacji doczaj si pniejsze wszelkie treci zwizane z behawiorem seksualnym i
zepchnite w podwiadomo w trakcie edukacji i socjalizacji. Dlatego te powinna wystpowa
gboka rnica midzy mczyzn i kobiet w zwizku z faktem, e ta sama reprezentacja pci
odmiennej przejawia si u mczyzny w zakresie ju kompleksu Matki, a nastpnie - kompleksu
Anima, podczas gdy kobiety wyposaone s w kompleks Animus o pciowoci przeciwnej do
Wielkiej Matki. Nie bdzie to jednak przedmiotem dalszych naszych rozwaa, jak rwnie caa
problematyka kompleksu Cienia, tj. Antypersony (zob. cz 1 ksiki, 1989).
Obecnie sprbujmy uj potencja semantyczny postaci kobiety jako symbolu archetypowego i
obrazowego nabytego w ich relacjach analogizujcych (tabela 1). Atrybuty standardu
postaciowego tego symbolu wraz z analogizacjami ktre nasuwa, mona podzieli na nastpujce
zespoy: 1 .terrestrialno-chtoniczny, 2.akwatyczny, 3.lunarny i czasowy, 4.generatywny,
5.rozwojowy, z cyklicznoci, 6.protekcyjny, 7.wizi spoecznej i 8.sapiencjalny. W istocie rzeczy
138
zachodz one swymi zakresami na siebie i wzajemnie si wzmacniaj, a ich kombinacje mog
prowadzi do dalszego poszerzenia pola semantycznego. Przy tej okazji warto rozway jeszcze
oddzielnie szereg wyonionych w ten sposb symboli szczegowych, ktre w tym celu podajemy w
Dodatku 1. Biorc pod uwag og tych symboli i symbolu postaci kobiety, trudno si dziwi, e
niezliczone figurki z neo- i eneolitycznych kultur z rozlegych obszarw Euroazji i Afryki Pnocnej
(James, 1970; Gimbutas, 1974), a te Mezoameryki (Covarrubias), w sposb wyrazisty przejawiaj
zestawione przez nas tabelarycznie elementy semantyki Wielkiej Bogini, nie mwic ju o
pniejszych danych z jej rozmaitych kultw misteryjnych.
4. Czynniki spoeczno-kulturowe intronizujce Wielk Bogini
Po kulminacji owiecko-zbieraczego trybu ycia w paleolicie grnym nastpi dramatyczny
przeom w ekologii rodzaju ludzkiego, jakim byo przejcie na wytwrcz gospodark rolniczo-
hodowlan z pocztkiem okresu neolitu (zob. tabela 11). Jak wiadomo stao si ono podstaw
cywilizacji zurbanizowanej, ktra ostatecznie zerwaa harmonijn wi czowieka z jego
otoczeniem naturalnym. Wzgldnie pokojowe ycie w niewielkich osadach wczesnego i
rodkowego neolitu powoduje znaczne przeksztacenia ideologiczne z wysuniciem postaci
kobiety na miejsce naczelne (zob. tabela 12). W symbolizacji obrazu wiata, w jego centrum,
znalaza si polimorficzna posta Wielkiej Bogini - Matki wszystkiego co istnieje. Mona pokaza
zbir czynnikw spoeczno-kulturowych, ktre sprzyjay Jej intronizacji. Oto bowiem:
- przypuszczalnie kobieta bya wynalazczyni rolnictwa w zwizku z jej udziaem w intensywnym
zbieractwie ziaren dzikich traw zboowych, skd by jeden krok do pierwszych intencjonalnych
zasieww, po obserwacjach flory przyobozowej (np. wykiekowanie z jam zasobowych),
- upowszechnienie si rolnictwa wczesnego okresu, przy zanikaniu wielkiej fauny plejstoceskiej,
prowadzio do spadku roli mylistwa, co cznie z osiadym i pokojowym jeszcze trybem ycia,
warunkowao spadek prestiu spoecznego mczyzny,
- nastpuje zwikszenie zapotrzebowania na wielordztwo kobiet, poczone ze stabilizacj
domu rodzinnego o duej liczbie dzieci i w ogle na podno pl uprawnych i zwierzt
hodowlanych; zachowania erotyczne ulegaj przeto derepresji i rozwija si obrzdowo
chtoniczna i orgiastyczna,
- magia agrarna i podnociowa w sposb naturalny symbolicznie analogizuje kobiet z Ziemi,
Ksiycem i Wod, ktry to ywio nabiera ogromnego znaczenia w rolnictwie,
- nastpuje wzrost roli cyklicznoci klimatycznej i pogodowej w zwizku z pocztkowo niewielk
liczb cykli wegetacyjnych uprawianych rolin, co automatycznie kojarzy si z cyklicznoci
kobiec, te zwizan z podnoci,
- w rezultacie wytwarza si matrylinearny system zarzdzania typu witego Krlestwa, w
ktrym dominujc rol odgrywa Krlowa Matka, a Jej falliczny maonek, jako wity Krl,
przeznaczony jest na cykliczn ofiar magii agrarnej.
197Tabela 11. Schemat blokowy ukazujcy genez rolnictwa i hodowli zwierzt w Azji
Zachodniej 10000-80000 lat p.n.e." (wedug: A. Wierciski, 1985).
139
Tabela 12. Schemat blokowy ukazujcy genez materialnej mago-religii Wielkiej Bogini na
przejciu do okresu neolitu.
198
Rozwijaj si wic misteryjne kulty Wielkiej Bogini, wraz ze stosown inicjacj lewej" Gnozy, bo
przepojon elementami orgiastycznymi. Przywodz temu wszystkiemu kolegia kapanek-
wieszczek, by moe prowadzcych te stosowne obserwacje astronomiczne bardziej
skomplikowanych cykli lunarnych. Ewentualnie w czasach pniejszych, cz z nich przeistacza
si w bardziej zmilitaryzowan elit typu Amazonek. Symbolizacja analogizujca centralnej postaci
Matki wiata obejmowaa skojarzenia nie tylko z Ziemi, Ksiycem i wod, ale take z wem,
ptakiem wodnym, gobic, koz, krow, pszczo itd. Tymczasem mczyzna, przede wszystkim
w roli ojca-zapadniacza" i kochanka, jest ityfalliczny, albo w postaci byka, koza lub barana. Sporo
przekonywujcych danych archeologicznych potwierdzajcych tak symbolizacj przytacza M.
Gimbutas (1974).
Misteria Wielkiej Bogini s nadal kontynuowane we wszystkich niemal pniejszych religiach
astrobiologicznych, ktre rozwiny si w zwizku z ideologiczn obsug centrw staroytnych
cywilizacji zurbanizowanych. Jednake ich teokratyczne elity s ju zmaskulinizowane, bo presti
spoeczny mczyzny w nowych warunkach niepomiernie wzrs. Tej inkorporacji misteriw
Wielkiej Bogini przeciwstawiaa si waciwie tylko jedna religia staroytna, tzn. Mozaizm. Kapani
Jahwe-Pana zawsze ostro zwalczali lew" Gnoz Wielkiej Bogini, co nie oznaczao jednak, by ich
Jedyny Bg by cakowicie pozbawiony aspektu macierzyskiego
Literatura cytowana:
Covarrubias M. 1957. Indian Art of Mexico and Central America. A. Knopf. N. York
Gimbutas M, 1974The Gods and Goddesses of the Old Europe, 7000-3500 B.C.. University
Califomia Press, Los Angeles.
Grof S. 1976. Rcalms of the Human Unconscious. Dutton, N.York
Grof S. and Halifax J. 1977. The Human Encounter with Death. Dutton, N.York
James E.O. 1970. Staroytni bogowie. P.W.N., Warszawa
Konorski J. 1969. Integracyjna dziaalno mzgu. P.W.N., Warszawa
Wierciski A. 1981. Symboliczna rola dymorfizmu pciowego w archaicznych wiatopogldach.
Przegld Antropologiczny, t. 47 s. 285-99
Wierciski A. 1985. Bioanthropological consequences of the neolithic revolution". Studies Phys.
Anthropol, t. 8:105-1 W. Wierciski A. 1989. The Great Goddess - an Ideological Shift in the
Neolithic Societies. People and Cuiture in change. B.A.R., Oxford - Tel Aviv
Wierciski A. 1989. Ewolucja magii i religii. Uniwersytet Warszawski Cz I, Warszawa
140
Tabela 1. Posta kobiety jako symbol analogizujcy

Atrybuty naturalne postaci Moliwe skojarzenia analogizujce
1.Wzmocniona
krzywolinijno ciaa, z
dodaniem piersi i
brzemiennego brzucha
1'. Falujca powierzchnia Ziemi - Gra Kosmiczna; formy
sferoidalne, elipsoidalne i owoidalne w naturze: jaja, nasiona,
karpopodobne ryby eto.
2. Trjkt onowy 2'. Trjkt ognistego podania"; trjdzielny ksiyc lub rok
3. Organy pciowe, cia i
pord
3'. Doliny, wwozy i bruzdy; idea wejcia, drzwi i domu ona -
wntrza Ziemi: pene ciepa pomieszczenie ukrywajce potencja
ycia - wiat Podziemny, ktry pochania i oddaje ycie z
powrotem; idea generowania ycia rolinnego i zwierzcego -
kosmogonia; ropucha, aba i inne podne zwierzta - idea
podwajania i zwielokrotniania czego
4.Cykliczno menstruacji,
ciy i czynnoci domowych
4'. Cykle natury; skojarzenia lunarne i rachuba czasu
5. Wyranie wiksza
wydzielniczo ciaa:
menstruacja, mleko z piersi,
wody porodowe
5'. Wszelkiego rodzaju wody naziemne i podziemne - Ocean
Pierwotnego Chaosu; napoje oszaamiajce; zwierzta wodne, w
tym i ptaki; wzmocnienie skojarze lunarnych
6. ywienie potomstwa i
protekcyjno-edukacyjny
behawior
6'. Ziemia-ywicielka oraz rne samice zwierzt w podobnych
rolach: niedwiedzica, ania krowa, koza eta; idea elementarnej
Mdroci o charakterze rozrniajcym i normatywnym -
personifikacja Mowy
7. Emocyjno macierzyska i
uczestnictwo w emocjach
erotycznych
7'.Oglna symbolizacja emocji atrakcyjnych, a te rywalizacji,
wobec tego i Wojny
8. Wizi z podem - dzieckiem
-rodzin
8'. Wszelkie wizi spoeczne; Matka-Pszczoa i jej rj
9. Pani rodziny i domu i
wszelkich zaj z tym
zwizanych
9'. Pani ognia i rodkw do ycia; idea wszelkiego pomieszkania i
osony: ciao - dom - witynia - miasto
10. Tkanie 10'. Tkanie przeznaczenia; kompleks Ksiycowej Pajczycy
11. Zbieranie plonw i rne
zajcia rolnicze
11'. Wzmocnienie skojarze wegetacyjnych; pole uprawne -
kwadrat lub romboid - uska wa; niwowanie, ktre przynosi
mier aby da poywienie; wielorako przedmiotowa wiata

141
Dodatek 1. Rne obrazowe symbole analogizujce powizane z Wielk Bogini Tabela 2.
Ksiyc

Atrybuty naturalne postaci Moliwe skojarzenia analogizujce
1. Gwne wiato nocy 1'. Uczestnictwo w dualizmie przeciwiestw po stronie nocy, wiata
Podziemnego, lewostronnoci, wiata odbitego
2. Fazy postaci Ksiyca 2\ mier - odrodzenie - rozwj progresywny - szczyt rozwojowy -
rozwj regresywny -mier, w skrcie: mier - ycie - mier; 3-4-
dniowy nw: okres oczekiwania na pogrzeb; fazy Wielkiej Bogini:
Dziewica -Matka - Starucha
3. Miesic synodyczny i/lub
gwiezdny
3'. Kobieta - menstruacja - emocyjno cykliczna; okres ciy: 9
miesicy synodycznych lub 10 miesicy gwiezdnych
4. Powizanie z cyklami
pogodowymi i klimatycznymi
oraz przypywami morza
4'. Wadca wd grnych i dolnych"; Wody ycia i mierci; ciecze
ustrojowe; napoje oszaamiajce i halucynogenne
5. Zwizek z lunatyzmem i
epilepsj
5'. Idea posesji przez ciemne siy demoniczne - wieszczenie i
halucynacje
6. Sierp Ksiyca 6'. Rogi byka, bawou etc. - dzika sia mska w generacji,
przywdztwie i wojnie przynoszcej mier - udzia sierpa w
niwowaniu
7. Struktura cieni na
Ksiycu: ropucha i/lub zajc,
krlik itp
7'. Ropucha i aba z caym swoim kompleksem symbolicznym;
krlik lub zajc jako symbole inicjacyjne
8. Cztero- i siedmiodzielno
w cyklach miesicznych
8'. Liczne, zasadnicze skojarzenia w nu-merologii symbolicznej
9. Charakter cigy
przeksztace fazowych
9'. Cigo w wiecie - woda o cigej strukturze - cigo ycia

Ptak wodny (uraw, flaming, g, kaczka, czapla, abd, ibis bagienny itd.)

Atrybuty naturalne postaci Moliwe skojarzenia analogizujce
1. Przebywanie w rodowisku
wodnym, naziemnym i
1'. Skojarzenia przestrzenno-akwatyczne; unoszenie si nad wodami
Otchani Wd
2. Jajorodno 2'. Funkcja wydania Jaja wiata (ktre po nagrzaniu i pkniciu
ujawnia yw Istot); wsplna cecha z wami
3. ywienie si rybami,
abami, wami eto.
3'. ywienie si mocami ycia symbolizowanymi przez te wodne
stworzenia
4. Wyduona szyja 4'. Wowato i falliczno: uskrzydlony fallus; podne zjednoczenie
przeciwiestw
5. Krzykliwo 5'. Symbolizacja Pierwszego Krzyku" w ontogenezie i kosmologii
& Periodyczne przyloty 6'. Cykliczno; idea odrodzenia ycia
I
Tabela 5. Ropucha

Atrybuty naturalne postaci Moliwe skojarzenia analogizujce :
1. Paz ziemno-wodny o nocnym trybie ycia, kryjcy si w
dzie w norach, pod kamieniami, w piwnicach itp.
1'. Asocjacje lokalizacyjne i
czynnociowe z ziemi i wiatem
podziemnym oraz z noc i wod :
142
2. Wiosenny okres godowy z drastycznymi objawami
wysokiej aktywnoci pciowej i wybitn podnoci
2'. dza miosna i podno zwierzt,
ludzi i pl uprawnych
3. Posta ropuchy z rozoonymi nogami; posta ropuchy
w ogle
3'. Podobiestwo do rodzcej kobiety;
lokalizacyjny zwizek z Ksiycem
4. Rozmnaanie przez skrzek w wodzie, poczone z
metamorfoz kijanki jako stworzenia czysto wodnego z
naziemno-podziemn ropuch; przypadki erotycznego
obejmowania przez samce karpi
4'. Jajorodno czy zalkowo w
wodzie oraz skojarzenia rybie; idea
metamorfoz
5. Wyjtkowa aroczno i jadowite wydzieliny gruczow
skrnych: - brzuszna, o zapachu wanilii lub grzybw i
dziaaniu odurzajcym, a nawet lokalnie paraliujcym, -
plecowa, o konsystencji krzepncego kremu i bardzo
gorzkim smaku, z paraliujc serce bufatalin i
halucynogenn bufotonin (dla umiercenia czowieka
wystarczy jad z kilkudziesiciu ropuch)
5'. Mocne skojarzenia ambiwalentne na
linii: ycie - mier oraz oszoomienia i
stanw ekstatyczno-wizylnych
6. Zimowanie od jesieni do wiosny w kryjwkach; okres
godowy z wiosn, masowe wywdrowywanie modych
osobnikw ze zbiornikw wodnych po ulewnych
deszczach
6'. Symbolizacja cyklicznoci rocznej i
ycia w ogle

Tabela 6. W

Atrybuty naturalne postaci Moliwe skojarzenia analogizujce
1. Niezwyka ywotno przy ostro
zrnicowanej ruchliwoci, z monoci
bardzo szybkiego poruszania si
1'. Symbol niezniszczanej mocy i energii yciowej;
opozycja ruchu i spoczynku
2. Zadawanie mierci zdobyczy przy
nagym ruchu i jej stopniowe ykanie, a
nastpnie widoczne przechodzenie przez
przewd pokarmowy
2'. Nago mierci i towarzyszcych jej ruchw
konwulsyjnych - przechodzenie przez kana porodowy;
przechodzenie przez wiat Podziemny; poerajcy
czas; zamienia koniunkcyjne, szczeglnie Soca
3. Oby i wyduony ksztat ciaa, oraz
wchodzenie do nor i rozpadlin;
prostowanie ciaa ze spirali spoczynkowej
3'. Skojarzenia falliczne i koitalne, symbolizacja
emoejonalnoci erotycznej i mskiego kusicielstwa;
przechodzenie spirali czasu w czas kierunkowy i
liniowy; symbol spirali w ogle
4. ycie pod ziemi, na ziemi i w wodzie 4'. Symbolizacja ycia na Ziemi i w wiecie
Podziemnym; powizanie z Wodami Dolnymi,
nioscymi ycie i mier
5. Dysponowanie jadem powodujcym
wysok gorczk i ewentualnie szokow
mier
5'. Skojarzenie z ogniem pynu jadowego; napoje
oszaamiajce i halucynogenne; palce emocje dzy,
gniewu i nienawici, chciwoci, zawici itd.
6. ycie cykliczne: masowy pojaw i okres
godowy na wiosn, gromadne wchodzenie
do nor i innych kryjwek na jesieni
6'. Cykliczno klimatyczna i wegetacyjna, zasiewy
wiosenne-jesienne niwa - odradzanie ycia i jego
zamieranie; zwizek z astronomiczn rachub czasu
7. Chwytanie si za wasny ogon u
niektrych gatunkw
7'. Ruch okrny, kolisty ruch firmamentu niebieskiego;
Uroboras - czas zjadajcy sam siebie" - ekliptyka;
okrg i krzywe zamknite
143
8. Spiralizujce splatanie si par w okresie
godowym
8'. Czynno plecenia, przeplatania; symbolizacja
kanaw przeciwstawnych form energii; jednoczenie
przeciwiestw w ruchu
9. Wystpowanie jajorodnoci 9'. Skojarzenia z ptakami, szczeglnie wodnymi oraz
esk generatywnoci; Jajo wiata w Praoceanie -
ograniczona, oba przestrze z potencjaem ycia;
wzmocnienie skojarze z rolinami wydajcymi ziarno o
podobnym ksztacie i potencjale ycia
10. Poruszanie si po drzewach 10'. Wzmocnienie asocjacji wegetacyjnych i idei
oplatania - drzewo kosmiczne i centralny system
nerwowy z ukadem sympatycznym
11. Syczenie 11'. Syk spalajcych si, wilgotnych gazi;
podszeptywanie
12. Kierunkowa lokomocja falujca 12'. Wijce si rzeki i strumienie, falowanie wody;
spiralizujca ascensja i descensja
13. Zdolnoci regeneracyjne i zrzucanie
skry
13'. Reinkarnacja tej samej siy yciowej; idea
odrodzenia
14. Nieruchome oczy wpatrzone w ofiar i
bezbdny skok na ni
14'. Doskonae widzenie - hipnoza
15. Wzbudzanie strachu przez gwatown
agresywno niosc zagroenie ycia
15'. Symbolizacja archetypowa strachu i agresji
16. Zrczno ruchw, celowa ucieczka
lub skuteczny atak w odpowiednim
momencie
16'. Przebiega mdro
17. Wygrzewanie si na socu 17'. Zwizek z solarnoci
18. Ustrefiona budowa ciaa 18'. Strefowo w astronomicznej rachubie czasu,
strefowo wiata Podziemnego
19. Sie romboidalnych usek 19'. Idea pl uprawnych; skojarzenie z vulv i ryb;
zespolenie trjkta mskiego, z eskim
20. Wystpowanie gatunkw rogatych mij 20'. Skojarzenie z rogami bydlcymi, pksiycem,
koron; przy zwizku ze wiatem Podziemnym i
bogactw w nim zawartych (drogocenne kruszce, podne
ono Ziemi) - W Ukoronowany jako Wadca Skarbw

Tabela 7. Pszczoa

Atrybuty naturalne postaci Moliwe skojarzenia analogizujee
1. Zorganizowany rj pszczeli z Krlow
Matk na czele, podziaem rl
spoecznych i dwufazow aktywnoci
roczn
V. Spoeczno matriarchana
2. Wirujcy ruch roju pszczelego z
charakterystycznym brzkliwym
dwikiem
2'. Transotwrczy taniec wirowy przy muzyce z
udziaem brzkliwych instrumentw: cymbaw, triangli
itp.
3. Wytwarzanie miodu z kwiatw 3'. Koncepcja eliksiru niemiertelnoci w inicjacji z
symbolizacj kwiatow centrw regulacyjnych
i 4. Wysoka podno Krlowej Matki,
ktra umierca trutnia po zapodnieniu
4'. Ofiarna mier periodycznego witego Krla,
zapewniajca podno pl, ludzi i zwierzt
hodowlanych
144
5. Przynaleno do owadw latajcych,
skojarzonych z kwiatami
5'. Dusze zmarych na ukwieconych Polach
Bogosawionych w Zawiatach; skojarzenia
podnociowe z kwiatow" vulv albo inicjacyjne, jak 3'
6. Owadzia metamorfoza 6'. Idea reinkarnacyjnych przeksztace
7. Okres godowy i rojenia przypadajcy na
kwiecie; wystpowanie czuek na gowie i
pksiycowatych skrzyde
7'. Zodiakalne skojarzenia z Bykiem, ktry ginie
mierci ofiarn i Ksiycem

Tabela 8. Motyl

Atrybuty naturalne postaci Moliwe skojarzenia analogizujee
1. Owadzie metamorfozy speriodyzowane
w cyklu rocznym
1'. Cykliczne przeksztacenia reinkarna-cyjne
2. Barwne skrzyda o charakterystycznym
ksztacie i trzepoccym ruchu
2'. Podobiestwo do labrys; migotanie pomieni ognia -
ognista dusza
3. Skojarzenie z kwiatami 3'. Dusza zdajca do inkarnacji j

Tabela 9. Topr labrvs

Atrybuty naturalne postaci Moliwe skojarzenia analogizujee
1. Byszczca bro. ktr zadaje si nage
ciosy
T. Asocjacja z zabjczym piorunem, ktry przynosi te
yciodajn burz
2. Ksztat labrys 2'. Podobiestwo z motylem (j.w.)
3. Uytkowanie jako broni 3. mier w wojnie lub ofierze - przerwanie poczenia
midzy niebem a ziemi


Tabela 10. Schemat blokowy kompleksu skojarzeniowego wyobrae postrzegawczych
mogcych stanowi podstaw animizacji.

TABELA 10 str 206
145
ROZDZIA II
KAMIE - MESJASZ i BOG
Kamienie i skay jako obiekty rodowiska zewntrznego czowieka, zmysowo przez niego
obrazowane, od zamierzchych czasw byy rdem symbolizacji analogizujcej o bardzo
gbokich treciach pojciowych. Trzeba sobie przy tym zdawa spraw z tego, e do wytwrstwa
metali, zreszt te wydobywanych ze skalnych rud, czowiek przez co najmniej 2 miliony lat
wytwarza narzdzia kamienne, porusza si wrd ska zamieszkujc jaskinie, a potem uywa
kamieni do budownictwa, najpierw grobowego, a nastpnie witynnego i mieszkalnego.
Hebrajskie sowo boneh -budowa" ma wsplny rdze z eben - kamie".
Rozwamy szereg atrybutw kamienia, ktre narzucaj si potocznej obserwacji.
Oto kamie jest twardy, zwarty i gsty. Jest nieruchomy, nierozpuszczalny przez wod,
nieprzenikliwy i ogniotrway. Jest nieprzyswajalny jako pokarm i nie ujawnia wraliwoci. Z
kamienia lub ze skay nie wyrasta ycie rolinne. Jest przeciwiestwem wody, ale przecie ze ska
lub spord kamieni wypywaj rda wodne. Jest obcy i przeciwstawny yciu, jego ruchliwoci,
mikkoci, ciepu i zmiennoci formy, a jednak uderzane o siebie kamienie wydaj gos i iskry.
Iskry to przejaw ognia, a wic ogie ycia zawiera si w kamieniu, a pod wpywem wielkiego ognia,
kamie moe si upynni w ognist law. Moe te spa z nieba jako ognisty meteor...
Z kamieni wyrabia si zabjcz bro, ale take arna i kamienie myskie, niezbdne do
rozcierania ziarna na chleb i inne pokarmy. Rzucane kamienie zabijaj, a gazy burz mury. Z
drugiej strony, z kamieni buduje si domy i witynie, ktre gromadz ludzi spoecznie
zrzeszonych. Zbudowanie wityni wymaga zaplanowania i wykonania cisych pomiarw wg
punktw geodezyjnych. Zawsze zaczyna si te budowa od zaoenia pierwszego kamienia, a
koczy zwornikiem sklepienia, czyli kamieniem szczytowym.
Wrd kamieni s rwnie kamienie drogocenne, wyrniajce si twardoci, krystalicznoci
formy, przejrzystoci i piknym zabarwieniem. Z nich najcenniejszy jest diament, najtwardszy i
przeroczysty, bezbarwny, a przecie rzucajcy rnokolorowe wiato; podobny do jest kryszta
grski.
Z tego wszystkiego jest oczywistym, e oprcz przenoszenia wielu rnych znacze, kamie
mg sta si potnym symbolem analogizujcym zasad niezmiennoci obcej zwykemu wiatu,
niewzruszonej stabilnoci formy, ktra trwa w pyncym czasie tego" wiata. Wobec tego,
kamie staje si symbolem innego czasu, czasu stojcego", zgszczonego i ustalonego, a wic
czasu centrum rzeczy i wiata w ogle. Mimo swej innoci, on to jest wanie rdem czasu
pyncego w tym wiecie, czasu symbolizowanego przez wod. Czas centrum przejawia si w
czasie tego wiata jako periodyczno, a w szczeglnoci, jako cykl powtrze czasu sakralnego
w okresach obrzdw kalendarzowych, ktre wyrywaj ludzi ze zwykego, wieckiego ich czasu.
Wieczno przejawia si w cyklicznoci w tym wiecie, a pen jednoczesnoci - w zawiatach, i
stanowi fundament, oysko strumienia czasu pyncego.
146
1. Od szamana do Apollina
Kamienie drogocenne, a szczeglnie kryszta grski stanowi od niepamitnych czasw
element wyposaenia szamanw (por. I cz ksiki). S uywane przez nich jako obiekty
koncentrujcej medytacji, kiedy to zatrzymuje si czas subiektywny, a w wizjach ukazuj si
obrazy odnoszce si do innego czasu. W teraniejszoci objawia si przyszo lub przeszo,
albo te syszy si gos, ktry je wieci. W wierzeniach Indian z Gujany
8
, w przyrodzie rzdzi 5
kategorii duchw zamieszkujcych 5 rnych rodzajw kamieni (w tym kwarc i jadeit), a kady
szaman otrzymuje przy obejmowaniu swego stanowiska dwa z tych kamieni, majce wyobraa
jego Ducha Opiekuczego i tego on. Gdy duchy s zadowolone z kamieni, rozmnaaj si,
potgujc moc ich posiadacza. U Indian z okolic Roroima, szaman idzie po mierci w inne
zawiaty, ni zwykli ludzie, tzn. do wiata duchw, gdzie przybiera posta cudownego krysztau i
w tej formie wraca do swoich nastpcw, aby ich wspomaga w magii. Wedug Szipajw z nad
Xingu, dusza czowieka skada si z dwch czci; jedna z nich - awa przemienia si w upiora,
ktry straszy ludzi, a druga - isawi, przenika w skay, gdzie pdzi ywot jak za ycia. Ona to
odczuwa od czasu do czasu tsknot za ludmi i zwraca si do szamana, aby ten poredniczy.
Wwczas szaman urzdza specjalne wito, a isawi wstpuj w jego ciao.
Huiczole
9
powiadaj, e szkielet wielkiego szamana przeksztaca si po jego mierci w kryszta
grski, z ktrego zrodzi si nowy szaman. W tej postaci jego koci staj si rodzajem kosmicznej
spermy, ktra zapewnia przez mier nowe ycie. Wspczesny szaman - Maria Mercier, wyrazi
istot swej aktywnoci w nastpujcych sowach: - Spoglda si w przezroczysto. Widzi si
rzeczy, poniewa ko" jest ustalon wod."
Wrd krajowcw australijskich, mistrz inicjacji skrapia przyszego szamana wit, pen mocy
wod", ktra ma przedstawia pynny kwarc". We wtajemniczeniu plemion z nad rzeki Forest,
mistrz inicjacji wyrzuca knadydata w powietrze, na skutek czego w umiera". Potem otwiera jego
ciao i wypenia wntrze Wami Tczy, tzn. krysztaami kwarcu. Dziki temu, ciao nowicjusza ma
si sta jak Bajanie - najwysze bstwo niebios. Wtedy jest on przeprowadzany przez boskiego
posaca przez otwr w niebie" do tronu Bstwa, ktry jest ogromnym, przeroczystym krysztaem
grskim. I wanie, krysztay na ziemi s odpryskami z tego tronu. W innej jeszcze inicjacji
australijskiej, kandydat musi i do mitycznego miejsca z drogocennymi kamieniami, uywajc do
tego celu swych zdolnoci do psychicznej koncentracji. Prowadzony jest z zawizanymi oczami
pord ska. Od czasu do czasu moe na krtk chwil zdj opask, aby uchwyci sposobno
do rzucenia si w szczelin midzy skaami", co oznacza wskie przejcie midzy dwoma
wiatami, zwykym i nadzmysowym. Jeli mu si to powiedzie, wwczas znajdzie si w jaskini,
ktrej ciany pokryte s janiejcymi krysztaami. Wtedy otrzyma kilka z nich i zostanie pouczony
jak nimi wypeni swe ciao".

8
Przykady symbolicznej roli kamienia u Amerindian zostay wzite z: E. Lips. Ksiga Indian. Wiedza Powszechna,
1960.
147
Chiska ksiga Lie-sien-czuan
10
(yciorysy Wielkich Niemiertelnych") z czasw dynastii Han
tak opisuje jednego z niemiertelnych mdrcw Cz'y-sung-tsy (Mistrz Purpurowej Sosny"):
Mistrz Purpurowej Sosny by panem deszczu w czasach Szeng-Nung'a (Boski Rolnik"). Jada
wodny nefryt" i nauczy tego Szeng-Nung'a. Potrafi take wchodzi w ogie i spala si w nim.
Czsto wspina si na gry K'un-lun (chiska Gra Kosmiczna) i przebywa w jaskini Zachodniej
Matki Krlw". Wzlatywa i opada w wichrze i deszczu. Crka cesarza Yen-ti pobieraa u niego
nauki i staa si niemierteln i oboje odeszli, to znaczy zniknli".
Inna ksiga O grach i morzach" dodaje: Wiele wodnego nefrytu wystpuje na grze T'ang
t'ing, a wodny nefryt, to kryszta grski. Mistrz Purpurowej Sosny zaywa go".
Manibozho (Wielki Zajc"), ubstwiony szaman i heros kulturowy pnocnych Amerindian,
prowadzi kiedy rozmow z pewnym kamieniem, ktry powiedzia do: Ja yj wiecznie".
Eskimosi wszywaj w futrzan odzie kamie z paleniska, aby zapewni sobie dugowieczno.
W przedhiszpaskim Meksyku wystpowa rytua pogrzebowy, polegajcy na wkadaniu w usta
zmarego okrgego, drogocennego kamienia -chalchihuiti, symbolu centrum, oka, gwiazdy i
liczby 1, aby zapewni zmian miejsca zamieszkania jego gwnej duszy z serca na w
chalchihuiti. Wwczas dusza moga by przeksztacona w Wenus, jako Gwiazd Zarann, a
oywiony w ten sposb zmary stawa si Panem Domu Jutrzenki -Tlahuizcalpantecuhtli (zob.
rozdz. 4).
Przestrze tego rozdziau nie zezwala na dalsze cytowanie niezliczonych przykadw
symbolizujcej mocy kamienia i ska w skali wiatowej rnych kultur. Wypada jednak obszerniej
potraktowa ten temat w zwizku z postaci Apollina w staroytnej Grecji oraz Mesjasza w
judaizmie i chrzecijastwie.
Tak wic wiadomo, e Apollo
11
by Panem Nauk i Sztuk oraz Wieszczenia. W Delfach, gdzie
bya jedna z jego gwnych wity, uwaano go za bliniacz natur Dionizosa. I Apollo by
patronem znaku Blinit. Jego przydomkiem by Fojbos", tzii. Promienny", Czysty" albo
Przeroczysty". Najczciej etymologi imienia Apollo wywodzi si od appolynai, co oznacza:
niszczy". Wwczas jednak naleaoby pisa Appolyon, jak to czyni w. Jan w swej Apokalipsie.
Wtedy jednak sens istnienia jest zdecydowanie sprzeczny z natur Apollina. R. Graves wywodzi je
przeto od abol, czyli jabko", i wie z celtyckim mitem o duchu witego krla", ktry ofiarnie
umiera zjadszy jabko. Najbardziej interesujca wydaje si hipoteza Stecchiniego, ktry wywodzi
Apollina od pojcia kamienia, bo apolitou oznacza zamieni w kamie".
Poza klasycznymi atrybutami Apollina, ktrymi byy: srebrny uk, zoty miecz i 7-strunna lira,
jego najtypowszym obiektem by kamie centrum" - omfalos. Omfalos oznacza przede

9
Pozostae dane z zakresu szamanizmu pochodz ze znakomitej monografii M. Eliade. Shamanism Archaic
Techniques of Ecstasy. Princeton Univ. Press, 1972, oraz z: E. Gruber. Trance Formation. Shamanismus und die
Auflosung der Ordnung. Sphinx, Basel, 1982.
10
Cytaty z M. J. Kiinstler. Mitologia chiska. Wyd. Art. i Film., Warszawa 1981.
11
rde do rozwaa n/t kultu Apollina dostarczyy nastpujce publikacje: R. Graves. Mitologia grecka. PIW,
Warszawa, 1974; Hesiod. The Homeric Hymns and Homerica, ed. H. G. Evelys-White. Harvard Univ. Press, 1970;
R. G. Tempie. Das Sirius Ratscl. Umschau, Frankfurt, 1977.
148
wszystkim ppek i ppowin", nastpnie - guz i wypuko" (zwaszcza porodku tarczy),
zalni, zwornik sklepienia", a wreszcie cokolwiek usytuowanego w centrum nieba, przy czym
zwykle ma si na myli konstelacj Wielkiej Niedwiedzicy.
w ppkowy kamie" mia ksztat zaokrglonego stoka, a jego skojarzenie z pojciem ppka i
ppowiny odnosi si nie tylko do centrum czegokolwiek, lecz rwnie do orodka organizmu podu,
przez ktry wpywaj we oywcze i rozwijajce go substancje macierzyste, co wzmacnia jeszcze
inny z moliwych sensw, tj. zalani.
Omfalos by wic kamieniem yciodajnym. Wszake jego gbi znaczeniow objawia dopiero
sownik Hesychiosa i Suidasa, wedug ktrego termin omfalos naley tumaczy w ten sposb, e
omf - oznacza theia chledon, czyli Gos Boga". I istotnie, rdze fe wchodzi w skad sowa femi -
mwi, myle, przypuszcza", oraz feme - wrebne sowa, wieszczenie, gos, dwik lub
wypowied". Omfe oznacza ostatecznie: wypowiada om i zgodnie z przekazem delfickim, wite
imi Boga skada si z siedmiu gosek, ktrych nie wolno byo wypowiada niewtajemniczonym. To
przenosi nas do Egiptu. Oto bowiem Demetrios z Aleksandrii (I w. p.n.e.) w swej pracy pt.: O
stylu", tak pisze: Kapani egipscy w hymnach do bogw wypiewuj siedem gosek. Dwiki te
brzmi w uszach suchaczy jak muzyka liry i fletu, a wraenie jest bardzo wielkie..., ale lepiej moe
nie rozwodzi si nad tym". Nie przejmujc si zbytnio ostrzeeniem Demetriosa, warto podkreli
zbieno z gwn mantr hinduizmu i tantry Om, co oczywicie nie dotyczy 7-zgoskowego
imienia.
Tak wic, w centrum kultowym Apollina w Delfach znajdowa si kamie omfaliczny i na nim to
miaa siadywa Pytia przed trjnogiem z odurzajcym dymem z zi. Delfy nazywane te byy
ppkiem wiata" i istotnie wyrocznia ta przez dugi czas wpywaa na ycie religijne i polityczne
Grecji. Kamie omfaliczny uwaany by rwnie za grb herosa wcielonego w wa, ktrego
wyroki Pytia przekazywaa. Prowadzi to do wa Pytona, ktrego zabija Apollo, a Pyton wiedzie z
kolei do dziejw pierwszej generacji bogw, tj. Tytanw, ktrych podzi Uranos (Niebo) z Matk
Ziemi Gaj. Jeden z nich - Kronos, po pewnym czasie yka z powrotem bstwa, swe dzieci,
spodzone z Re (inna personifikacja Ziemi). Wwczas Rea, za porad swych rodzicw Uranosa i
Gaji, chcc uratowa dopiero co zrodzonego Zeusa, daje Kronosowi pewien kamie" owinity w
powijaki. Hezjod tak dalej przedstawia ten wtek: A kiedy przetoczyy si lata, wielki, podstpny
Kronos, oszukany dziki Gaji, wydal z powrotem swe potomstwo, zwyciony sztukami i moc
wasnego syna, a najpierw zwymiotowa kamie, ktry pokn jako ostatni. Zeus ustawi go za
mocno w szerokodronej Ziemi przy dobrym Pytonie pod wwozami Parnasu, aby by tam
znakiem i cudem dla miertelnych ludzi".
Kamienie ppkowe wystpoway te w innych centrach kultowych, a przede wszystkim w drugiej
siedzibie Apollina, miejscu jego mitycznych narodzin na wyspie Delos, gdzie rwnie miecia si
jego joska wyrocznia. Apollo zosta tam zrodzony przez bogini Leto (od kretenskiego Lada -
kobieta"?), z jej zwizku z Zeusem. Leto bya tytank, crk Fojbe, czyli Promiennej bogini
Ksiyca oraz Kojosa (Inteligencja), pana planety Merkury. I wanie Leto ciga Pyton z
149
polecenia Hery, a na Delos znalaza schronienie, gdzie urodzia Apollina, rodzc przedtem jego
siostr
- Artemid na pobliskiej Ortygii. Rodzia go trzymajc si palmy daktylowej i oliwki, bowiem
Leto odpowiada palestyskiej bogini Lat, pani urodzaju i takiche dwch drzew, ktre pniej
przejmuje Atena, pani mdroci, crka Zeusa. W Italii jest to Latona, a w Egipcie pani urodzaju i
palmy daktylowej jest Izyda, ktra rodzi promiennego Horusa, cigana przez Seta o postaci wa
lub zwierzcia przypominajcego osa. Odpowiednikiem Horusa jest Apollo.
Wydawaoby si, e pochodzenie Apollina, pana kamienia omfalicznego, przemawiajcego
ludzkim gosem i zwizanego z dawaniem ycia i zmartwychwstaniem - zaczyna si wyjania.
Tymczasem rda greckie uparcie mwi take o hyperborejskiej proweniencji Apollina. Z nim te,
i z Leto, skojarzony jest symbolicznie biay abd, ktry odlatuje gdzie daleko na pnoc.
Hekatajos niedwuznacznie utosamia Hyperborejczykw z Brytyjczykami, a Pindar - z
Libijczykami. Nie ma tu jednak sprzecznoci, gdy budowniczy konstrukcji megalitycznych w
nadatlantyckiej Europie s przypuszczalnie imigrantami z ich ibero-afrykaskich centrw, podobnie
jak fundatorzy kultury kreteskiej. Owe megalityczne wtki kulturowe przejmuj m.in. Celtowie,
poprzez swj druidyzm. Nie powinno przeto dziwi, e i oni maj swj kamie ppkowy. W mitach
z Irlandii
12
zwie si on Lia Fail - Kamie Przeznaczenia. Zaczyna on piewa w chwili, gdy ten, kto
jest godzien zosta krlem - na nim usidzie. W ordaliach, oskarony, ktry na nim stanie, jest
niewinny, jeli kamie zbieleje. Gdy zblia si do kobieta, ktra ma by bezdzietna, wwczas
kamie wydziela krwawy pot, ale jeli jej przeznaczeniem jest macierzystwo, to wtedy zjawia si
mleko.
Wracajc do Apollina trzeba stwierdzi, e jego zwizki z symbolizmem kamienia s
notoryczne
13
. Oto w Atenach, kobiety brzemienne udaway si na wzgrze Nimf i zelizgiway si
po skale wzywajc Apollina, aby zapewni sobie szczliwy pord. W gimnazjonie w Megarze
znajdowa si kamie ksztatu piramidy zwany Apollo Karnejski (=Rogaty). W Malei, Apollo Litesion
(=Kamienny) sta obok kamienia omfalicznego. Apollo Agyiens (=Uliczny) by pierwotnie
reprezentowany tylko przez sup kamienny na ulicy przed domem, by go strzec. Bardzo susznie
wic konkluduje Eliade: aden inny bg grecki, nawet Hermes, nie by do tego stopnia otoczony
kamieniami, co Apollin".
Na zakoczenie warto wydoby jeszcze inny, nader racjonalny sens kamienia omfalicznego w
zwizku z Apollinem. Oto moneta z Delf pokazuje go z lini miernicz, siedzcego na omfalosie, a
rzeba z Miletu, jak stoi na tym kamieniu. Najbardziej jest jednak frapujce stare przedstawienie ze
Sparty (V w. p.n.e.), ukazujce Apollina i Artemid z omfalosem midzy nimi i dwoma gobiami.
Skd si wziy te gobie?
Oto jedn z najstarszych wyroczni greckich bya Dodona. Tak pisze o niej Herodot: Kapanki w
Dodonie opowiadaj co nastpuje: Pewnego dnia czarne gobie wyleciay z egipskich Teb i jeden

12
J. Evola. Le Mystere du Graal. Villaine et Belhomme. Paris, 1972.
13
M Eliade. Traktat o historii religii. KiW. Warszawa, 1966.
150
z nich polecia do Libii, a drugi do Dodony. Tene opuci si na db i rzek jak czowiek: Tu, na
tym miejscu, powinno si zaoy wyroczni Zeusa. Ludzie z Dodony uznali to za nakaz boski i
zachowali si zgodnie z tym. Drugi gob, ktry polecia do Libii, przekaza tam zlecenie, aby
zaoy wyroczni Amona. Ta jest rwnie wyroczni Zeusa". Tyle Herodot... W Dodonie bya te
zdeponowana arka Deukaliona i Pyrry po potopie, a trzeba doda, e zgodnie z greck wersj tego
mitu, ludzie popotopowi powstali z kamieni, ktre rzucali za siebie Deukalion i Pyrra.
Kamie omfaliczny wystpowa take w w/w przez Herodota wityni Amona w Tebach.
Wiadomo rwnie, e standardowym symbolem egipskim, ktry oznacza wytyczanie geodezyjne
linii prostych i koncentrycznych okrgw, byy dwa gobie, siedzce na dwch kamieniach
omfalicznych. Nic dziwnego wic, e omfalos z Delf by pokryty rzeb reprezentujc tak sie
geodezyjn.
Tak oto doszlimy jeszcze do zgoa naukowego sensu naszego kamienia centralnego. By on
mianowicie punktem wyjcia, a wic centralnym, dla systemu mierniczego, a bez tego systemu jak
inaczej mona byo wznosi precyzyjnie zaplanowan architektur wity i miast?
Kamie omfaliczny wic to take centrum uporzdkowanego wiata architektonicznego danego
regionu kulturowego.
Tu monaby ju przerwa snucie dalszych wywodw na temat Apollina i jego kamienia, ale
warto doda na koniec wzmiank Pauzaniasza o tym delfickim kamieniu, ktrego wyrzuci z siebie
Kronos. Oto pisze on, e widzia: Kamie niezbyt wielki, ktry kapani delficcy namaszczali
kadego dnia oliw, a ktry by, jak sdzono, kamieniem zwymiotowanym przez Kronosa".
Oliwa to gwny skadnik oleju Pomazaca Nieba - Mesjasza, symbol mdroci i wadzy
krlewskiej... Teraz nadesza pora, by przenie si do Syrii i Palestyny, co mona zaanonsowa
nastpujcym Hymnem do Chrystusa
14
, przypisywanym w. Pawowi z Noli (V w.):
Chwaa Ci, prawdziwy Apollinie, wity Uzdrowicielu,
Zwycizcy piekielnego Smoka.
O, wspaniay triumfie!
Chwaa bogosawionemu zwycistwu nad wiatem,
Ktry rozpoczyna er pomylnoci".
2. Kamie i Mesjasz
Na pocztek wypada przytoczy wersety mojeszowej Genezis
15
dotyczce dziejw Jakuba,
ojca pokole Izraela (28, 10-19):
Jakub za wyruszy z Beer-Szeby (Studnia-Siedem, albo Studnia Przysigi) i uda si do
Haranu (Pogrze). A gdy przyby na pewne miejsce, zatrzyma si tam na noc, gdy soce zaszo,
i wzi jeden kamie z tego miejsca, pooy go sobie pod gow i zasn na tym miejscu. I nio
mu si, e bya ustawiona na ziemi drabina, ktrej szczyt siga nieba (por. z zamierzeniami

14
J. Hani. Le symbolisme du tempie chretien. Tredame 1. Maisnic, 1978.
15
Wszystkie cytaty biblijne pochodz z wydania Bryt. i Zagr. Tow. Biblijnego w Warszawie, 1982, z uwagi na jego
atw dostpno i niezy przekad; podkrelenia w nich pochodz od autora.
151
budowniczych wiey Babel...), po niej za wstpowali i zstpowali anioowie Boy. A Pan sta nad
ni i mwi: Jam jest Pan, Bg Abrahama, ojca twego i Bg Izaaka! Ziemi, na ktrej leysz, dam
tobie i potomstwu twojemu. Potomstwo twoje bdzie liczne jak proch ziemi i rozprzestrzeni si na
zachd, i na wschd, i na pnoc, i na poudnie, i bd bogosawione w tobie i potomstwie twoim
wszystkie plemiona ziemi. A oto Jam jest z tob i bd ci strzeg wszdzie, dokdkolwiek
pjdziesz, i przywiod ci z powrotem do tej ziemi, bo nie opuszcz ci, dopki nie uczyni tego,
co ci przyrzekem. A gdy Jakub si obudzi ze snu, rzek: Zaprawd, Pan jest na tym miejscu, a ja
nie wiedziaem. Zdjty trwog rzek: O, jakime lkiem napawa to miejsce! Nic to innego, tylko
Dom Boy i brama do nieba. I wstawszy wczenie rano, wzi Jakub w kamie, ktry sobie
podoy pod gow, postawi go jako pomnik i nala oliwy na jego wierzch. I nazwa to miejsce
Betel (Dom Boy). Przedtem miejscowo ta nazywaa si Luz (Drzewo Migdaowe; t form mia
wiecznik 7-ramienny i jest to symbol Drzewa ycia)".
Wyrany zwizek midzy Mesjaszem a Drabin Jakubow, typowym symbolem szamaskiej
inicjacji oznaczajcym czno midzy niebem a ziemi (podobnie jak: Sup, Drzewo, lub Gra
Kosmiczna), ukazuj sowa Chrystusa (Jan 1,51): Zaprawd, zaprawd powiadam wam, ujrzycie
niebo otwarte i aniow Boych wstpujcych i zstpujcych na Syna Czowieczego". By moe
godny podkrelenia jest fakt, e przywdc pierwszej gminy chrzecijaskiej w Jerozolimie by
Jakub Starszy - brat Chrystusa.
Wracajc do biblijnej symbolizacji kamienia, trzeba z kolei odnie si do Ksigi Jozuego. Tak
wic, wyjcie z Egiptu - Mitzrajim, Krainy Niewoli, Dwoistoci, Wody-Czasu i Cierpienia w Formie
(wszystkie te sensy zawarte s w nazwie: Mitzrajim), charakteryzuje si podziaem wd m.
Czerwonego (dokadnie: m. Sitowia), wdrwk przez pustyni przez 40 lat i wkroczeniem do
Ziemi Obiecanej - Kanaanu, czemu towarzyszy znw rozstpienie si wd, tym razem granicznego
Jordanu, Przywdc wyjcia i wdrwki przez pustyni jest wielki Mojesz (Wyjty z Wody).
Umiera on jednak na pogranicznej grze Nebo (Prorok) i wadz nad Izraelem przejmuje Jozue
(zgrecyzowana forma imienia Jehoszuah = Jeszua, czyli Jahweh Jest Zbawieniem lub - Zbawiciel),
rzecz znamienna, sym Nuna, tzn. Ryby Wowej. Po przekroczeniu Jordanu, Bg nakazuje
Jozuemu wyj z dna Jordanu 12 kamieni i ustawi je w miejscu zwanym Gilgal (Koo, krg;
Gilgul jest terminem wprowadzonym przez I. Luri na oznaczenie Koa Wciele, tj. reinkarnacji).
Wersety Ksigi Jozuego tak opisuj to wydarzenie (4.1-4): Gdy cay lud zakoczy przepraw
przez Jordan, rzek Pan do Jozuego: Wecie sobie z ludu dwunastu mw, po jednym z
kadego pokolenia, i nakacie im: Wydobdcie z rodka Jordanu, stamtd, gdzie stay nogi
kapanw, dwanacie kamieni, przyniecie je z sob i zcie na miejscu, gdzie bdziecie dzi
nocowa. Jozue przywoa wic dwunastu mw z kadego pokolenia". A w innym miejscu tekst
gosi, e (4.17-23) Wtedy Jozue rozkaza kapanom: Wyjdcie z Jordanu i stopy ich stany na
suchym ldzie, wrciy wody Jordanu na swoje miejsce i jak przedtem wszdzie wystpiy z
brzegw. Lud wyszed z Jordanu dziesitego dnia pierwszego miesica i rozoy si obozem w
Gilgal po wschodniej stronie Jerycha. A owe dwanacie kamieni, ktre zabrali z Jordanu, postawi
152
Jozue w Gilgal. I rzek do synw izraelskich: Gdy w przyszoci wasi potomkowie pyta si bd
swoich ojcw: Co znacz te kamienie? Pouczcie waszych synw mwic: Such nog przeszed
tu Izrael przez Jordan. Gdy Pan, Bg wasz, wysuszy wody Jordanu przed wami, a si
przeprawilicie, podobnie jak Pan, Bg wasz, uczyni z morzem Czerwonym, ktre wysuszy przed
nami, a si przeprawilimy".
Przypuszczalnie owe 12 kamieni byo ustawionych w okrg, jak to sugeruje nazwa Gilgal.
Wwczas byby to megalityczny kromlech. Oznaczaj one 12 pokole Izraela odpowiadajcych 12
znakom Zodiaku, co powiadcza ju Jzef Flawiusz i bogata tradycja judaistyczna. Jak wiadomo,
koresponduj one zarazem z 12 drogocennymi kamieniami pektorau arcykapana oraz 12
imionami wyrytymi po 6 na dwch onyksach po obu stronach naramiennika W chrzecijastwie
mamy 12 Apostow, analogizowanych z 12 fundamentami Nowej Jeruzalem, bdcych rwnie
12 drogocennymi kamieniami, z ktrych wikszo jest taka sama jak na arcykapaskim
pektorale.
Inne skojarzenie symbolizmu kamienia z imieniem Jehoszuah (odnoszcym si te do jednego
z arcykapanw wityni jerozolimskiej) zjawia si w proroctwie Zachariasza (3.9): Bo oto na
kamieniu, ktry pooyem przed Jozuem, a na jednym kamieniu jest siedem oczu - wyryj napis
-mwi Pan Zastpw - i jednego dnia zmaz win tej ziemi". I dalej (4.7): On pooy kamie na
szczycie, wrd okrzykw: Cudny, cudny!", oraz (4.10): Te siedem lamp (odpowiadajcych
wiecznikowi) - to oczy Pana, one to przepatruj ca ziemi".
Tutaj, kamie mesjaniczny, jako zwornik sklepienia jest rwnowany Chrystusowi w postaci
Baranka z 7 oczami i 7 rogami, stojcego przy tronie Boym w wizji wJana (Apok. 5,6): I
widziaem porodku midzy tronem a czterema postaciami i pord starcw stojcego Baranka
jakby zabitego, ktry mia siedem rogw i siedmioro oczu: a jest to siedem duchw Boych
zesanych na ca ziemi" (por. Izjasz 11,1-2).
W tym miejscu warto podkreli astronomiczn analogizacj midzy 7 oczami i 7 lampami, jako
siedmiodzielnemu Duchowi Boga zawierajcego si zarwno w mocach planetarnych jak i 7
gwiazdach Wielkiej Niedwiedzicy, jako ich reprezentacji w wiecie gwiazd staych. Pisz o tym
Filon Aleksandryjski
16
, a te Jan z Gazy i Klemens z Aleksandrii.
Bardzo wyraziste analogizacj midzy kamieniem lub skal, a Mesjaszem i Bogiem zawieraj
si w wypowiedziach ksig Mojesza, Izajasza, Samuela, czy Daniela. Zacytujmy je, poczynajc
od hymnu Mojesza (Deut.32):

On jest ska! Doskonae jest dzieo Jego" (4);
;
I porzuci Boga, ktry go (Jeszoruna - Izraela) stworzy,
znieway ska zbawienia swojego" (15);
Skal, ktra ci zrodzia zaniedbae, zapomniae Boga,
ktry ci w boleciach na wiat wyda" (18).

16
Wypowiedzi Filona Aleksandryjskiego pochodz z: Umwelt des Christentums. II, Evangelische Verl. Berlin, 1970.
153

Dawid tak za mwi o Bogu (II Sam.):

Rzeki Bg Izraela, przemwia do mnie Opoka Izraela" (23.3);
Pan jest opok moj i twierdz moj, i wybawieniem moim" (22.2);
Bg ska moj, Jemu ufam" (22.3);
,Bo kt jest Bogiem, oprcz Pana, i kt ska oprcz Boga naszego?" (22.32).

Mojesz wydobywa wod ze skay na Horebie, ocieniony obecnoci Boga (Exod. 17,6):

Oto Ja stan przed tob na skale, tam, na Horebie (Pustynia), a ty uderzysz
(rdk!) w ska i wytrynie z niej woda, i lud bdzie pi".

w. Pawe nie waha si dokona identyfikacji mesjanicznej, piszc (1 Kor. 10,4):
I wszyscy ten sam napj duchowy pili; pili bowiem z duchowej skay, ktra im
towarzyszya, a ska t by Chrystus".

Z kolei, Izjasz wzmacnia wane skojarzenia z czasem, architektur i ide mesjanicznego
przywdztwa w nastpujcych wypowiedziach:

(26,4); Ufajcie po wsze czasy Panu, gdy jest ska wieczn
(lepiej: Ska Eonw")";
(28,16): Dlatego tak mwi wszechmocny Pan: Oto Ja kad na Syjonie
(Forteca) kamie wyprbowany, kosztowny kamie wgielny,
mocno ugruntowany; kto we uwierzy, ten si nie zachwieje";
(8.14): ...I bdzie wam witoci i kamieniem obrazy, i ska potknicia dla obydwu domw
Izraela".

Tradycja ezoteryczna judaizmu identyfikuje symbolicznie ten Kamie na Syjonie" z Betel
Jakuba, zwornikiem Zachariasza, Tronem Szafirowym Wszechmocnego, 12 kamieniami pokole, a
wszystko to razem z Kamieniem Fundamentalnym - Eben Szetijah. Tene mia znajdowa si w
miejscu Najwitszym wityni i na nim bya ustawiona Skrzynia Przymierza. On to zakrywa
otcha wd, dziki czemu nie mg nastpi Potop, a te w czasach pierwotnych by w Otchani
jako podstawa dla stwarzania wiata przez Elohim (zob. Dodatek 1).
Ta koncepcja cile odpowiada egipskiemu obeliskowi Benben, zwieczonego piramidionem,
ktry stanowi oparcie w wodach pierwotnego Oceanu dla kreacyjnego Atuma. Eben Szetijah
opisywano m.in. w nastpujcych sowach: Zosta on zaoony porodku wd otchani, jak ciao
podu, ktre jest uksztatowane w onie matki, zaczynajc od jej ppka. A podobnie jak ciao podu
154
otrzymuje poywienie z ppka, tak te i caa ziemia otrzymuje wody z Eben Szetijah, ktry j
ywi". Zaiste trudno o mocniejsze podkrelenie omfalicznoci" tego kamienia, ktry te by
nazwany Kamieniem Wiecznoci.
Tradycja utosamiajca Kamie Szczytowy z Tronowym i Eben Szetijah . powouje si na wizj
Merkabah u Ezechiela

1.22): Nad gowami ywych istot byo co w ksztacie sklepienia, byszczcego jak
niesamowity kryszta (albo: ld)...";
(1.26): A nad sklepieniem, nad ich gowami, byo co z wygldu jakby kamie szafirowy

(chyba chodzi o lapis lazuli) w ksztacie tronu; a nad co wygldao jak tron, u gry nad nim byo
co z wygldu podobnego do czowieka".
Tymczasem wizja Merkabah podana w Janowej Apokalipsie analogizuje czowieczy wygld
siedzcego na nim jakby czowieka", tj. Pantokratora, rwnie z drogocennymi kamieniami,
podkrelajcego Jego jedno w dwoistoci (4,5-6):
A Ten. ktry na nim siedzia, podobny by z wygldu - do kamienia jaspisowego (chyba chodzi
jednak o kryszta grski) i karneolowego, a w okoo tronu tcza, podobna z wygldu do
szmaragdu (...). Przed tronem take jakby morze szkliste podobne do krysztau".
Ostatecznie substancjaino" Bstwa identyfikowana jest z diamentem, jak to w pniejszych
czasach wystpuje u w. Teresy z Avila. Pisze ona tak:
17


Raz bdc na modlitwie, otrzymaam w jednej chwili objawienie, w jaki sposb wszystkie
rzeczy widzialne s w Bogu i wszystkie si w Bogu zawieraj. Nie widziaam cile
okrelonych ksztatw, a przecie widzenie caoci byo nad wszelki wyraz jasne. Przedstawmy
wic sobie Bstwo jakoby diament nad wszelki wyraz jasny i przejrzysty, a niezrwnanie
wikszy ni wszystek wiat, albo jakoby zwierciado duszy, o ktrym mwiam w poprzednim
widzeniu. Zdumienie moje nie miao granic, e w tak krtkiej chwili czasu, tyle rzeczy naraz
widziaam zebranych w tym jasnym diamencie (r. 40,9-10)".

Opis ten mona zestawi z 6-t wizj w. Hildegardy z Bingen (XIII w.), ktra tak j opisuje :
18


Porodku wschodniej okolicy dostrzegam potnie wznoszc si Gr w formie Gry
zioncej ogniem, ktra bya z twardego i jasnego kamienia. Z jej wierzchoka jakby
zwierciado zabysno z tak wspaniaoci i czystoci, e zdawao si przewysza blaskiem
Soce. W zwierciadle unosia si Gobica z rozpostartymi skrzydami, jakgdyby chciaa
odlecie. Zwierciado zawierao w sobie liczne tajemnice... Gra zionca ogniem oznacza Boga

17
w. Teresa od Jezusa. Dziea. Karmelitanie Bosi. Krakw, 1962
18
Hildegard von Bingen. Dc operatione Dci. Ti. H. Schipperges. G. Muller. Salzburg, 1965.
155
w sile Jego sprawiedliwoci. Albowiem Bg jest sprawiedliwy, niszczy wszelk nieprawo,
niebo i ziemia maj w Nim swoj podstaw i utrzymuje On firmament ze wszystkimi jego
stworzeniami tak mocno, jak kamie wgielny utrzymuje razem cay budynek (ryc.10)".

To przeksztacenie kamienia krystalicznego w Gr, w zwizku ze sprawiedliwoci Bo,
wystpuje plastycznie w jednej z wizji Ksigi Daniela (2.34-35):

Patrzye, a w tem, bez udziau rk oderwa si od gry kamie, uderzy w ten posg w nogi
z elaza i gliny i skruszy je ... kamie za, ktry uderzy w posg, sta si Gr wielk i wypeni
ca ziemi..."

Co wicej nastpuje dalej wyjanienie, e w kamie, przerastajcy w ogromn Gr, stanowi
symbol Krlestwa Wiecznego. Konkludujc, cytowane teksty ze Starego Testamentu rzucaj
wiato na nastpujce skojarzenia symboliczne:
1. wystpuj przejcia symboliczne na linii: gra-skaa-kamie- kamie drogocenny, a wreszcie
-Miasto-witynia;
2. kamie ppkowy, czyli fundamentalny, moe by rwnowany kamieniowi wgielnemu lub
szczytowemu;
3. obraz kamienia, w tej czy innej formie, analogizuje wielk liczb znacze wspomnianych we
wstpie, a szczeglnie odnosi si do natury Boga i Mesjasza.
To ostatnie odniesienie znajduje dobitny wyraz w wypowiedziach Chrystusa, np. u w.
Mateusza (21.42-44):

Rzecze im Jezus: Czy nie czytalicie nigdy w Pismach: Kamie, ktry odrzucili
budowniczowie sta si kamieniem wgielnym. Pan to sprawi i to jest cudowne w oczach
naszych. Dlatego powiadam wam, e Krlestwo Boe zostanie wam zabrane, a dane
narodowi, ktiy bdzie wydawa jego owoce. I kto by upad na ten kamie, roztrzaska si, a na
kogo by on upad - zmiady go".

Idea przywdztwa Mesjasza, jako kamienia wgielnego (lub/i zwornikowego) jest tu jasno
wyraone, co zreszt zawiera si ju w samym znaczeniu hebrajskiego terminu pinnah, co znaczy
zarwno wierzchoek kta lub naroe, jak i dowdca. Odpowiada temu aciskie caput i greckie
kephale.
Jako podsumowanie tych mesjanicznych treci warto zacytowa wyjtek z I listu w. Piotra (2.4-
8):

Przystpcie do Niego, do kamienia ywego, przez ludzi wprawdzie odrzuconego, lecz
przez Boga wybranego jako kosztowny. Wy sami, jako kamienie ywe, budujecie si w Dom
156
Duchowy, w kapastwo wite, aby skada duchowe ofiary, przyjemne Bogu przez Jezusa
Chrystusa. Dlatego powiedzianym jest w Pimie: Oto kad na Syjonie kamie wgielny,
wybrany, kosztowny, a kto we uwierzy, nie zawiedzie si. Dla was, ktrzy uwierzylicie, jest
on rzecz cenn. Dla niewierzcych za kamie ten, ktrym wzgardzili budowniczowie,
pozosta kamieniem wgielnym, ale te kamieniem, o ktry si potkn i ska zgorszenia. Ci,
ktrzy nie wierz Sowu, potykaj si o, na co zreszt s przeznaczeni".

Oprcz symboliczno-obrazowych analogizacji wyej podanych, mona ujawni jeszcze jeden
powd dla rwnowanoci midzy Kamieniem, Bogiem i Mesjaszem, jako Jego Synem. Bdzie to
wymagao wejcia w szczeglny rodzaj symbolizmu numerycznego, moliwego w pimie
hebrajskim i greckim. Chodzi o to, e zapis literowy by w nich zarazem zapisem cyfrowym i nie
byo oddzielnego zapisu cyfrowego conajmniej w okresie formowania si ksig kanonicznych.
Wobec tego zaczto traktowa zapis sw rwnie jako zapis liczbowy skd rozwina si tzw.
gematria numerologiczna ju w okresie greko-rzymskim, jak o tym wiadczy choby synny
symbol Imienia 666" w Apokalipsie, Zanalizujemy z tego punktu widzenia powiedzenie Chrystusa
o sobie (Jan 10.30): ,Ja i Ojciec jedno jestemy". Ot w gematrii hebrajskiej ojciec czyli ab = 1 +
2 = 3, a wic od Jednoci do Dwoistoci, czyni Troisto. Z kolei, syn, tj. ben = 2 + 50 = 52 , czyli:
Ten Drugi, ktry jest potomkiem (bo Jehoszuah = Jeszua, to syn Nuna, imienia litery-cyfry 50,
ktre znaczy Ryba Wowa", symbol podu i/lub zarodka, a wic ucielenienia). Nota bene, ryba
staje si take symbolem Chrystusa. Wreszcie, kamie, to eben = 1 + 2 + 50 = 53, zawiera w
sobie i fonetycznie i numerycznie ojca i syna. Ryba pywa w Czasie-Wodzie...
Wyej podane symboliczne rwnowanoci midzy kamieniem centralnym, wgielnym i
szczytowym przedstawia graficznie starodawny znak chrzecijaski zwany gammadion [+ ] z
przypisanym znaczeniem Budujce Sowo". W czasie rytuau zakadania pierwszego kamienia w
budowie kocioa wypowiadana bya nastpujca formuka liturgiczna:

Niech bdzie bogosawione imi Pana, teraz i zawsze. Kamie odrzucony przez
budowniczych sta si kamieniem wgielnym. Ty jest kamieniem wgielnym (!). Ty jest
kamieniem i na tym kamieniu zbuduj koci mj ...Mdlmy si! Panie Jezu, Synu Boga
ywego, ktry jest Bogiem prawdziwie potnym, wietnoci i wizerunkiem Ojca Wiecznego
i ycia Wiecznego, ktry jest kamieniem wgielnym oderwanym od Gry, a ktry zostaje
pooony w Twym imieniu. Ty jest Pocztkiem i Kocem. To przez ten Pocztek Ojciec
wszystko stworzy w Pocztku. Bd, prosimy Ci. Pocztkiem, Rozwojem i Zakoczeniem tej
pracy, ktr si zaczyna na chwa Twoj i Twego imienia" .
19


Potem, speniajcy ten obrzd kapan ryje na kadym boku kamienia krzy.
Jak wida, zacytowana formuka zawiera te miejsca z Biblii, ktre gosz rwnowano

19
J. Hani, 1978, op. cit.
157
kamienia wgielnego z Mesjaszem i zarazem Bogiem jako Logosem, ktry by, jest i przyjdzie.
Trzeba doda, e symbol kamienia nie tylko przenosi w bardzo skomplikowany i potny
symbolizm witego Miasta, Miasta Niebios, ktrego odwzorowaniem na ziemi jest czowiek, jego
spoeczno i budowane przeze orodki architektoniczne kultu, ale rwnie wiedzie ku Ziemi jako
takiej. Ziemia bowiem, jako budowla kosmiczna te opiera si o kamie wgielny. Oto cytat z
Ksigi Hioba (38.5T7):

Wiesz kto j (tzn. Ziemi - przyp.aut.) sznurem wymierzy?
Na czym si stropy wspieraj?
Kto kamie wgielny zaoy
Ku Gwiazd Porannych uciesze,
Ku radoci wszystkich Synw Boych?"

Maa przestrze niniejszego eseju nie zezwala na snucie dalszych refleksji hermeneutycznych
na temat witego Miasta Boego - Nowej, czy Niebieskiej Jeruzalem i jej licznych odpowiednikw
w innych religiach. Wypadaoby tylko podkreli, e ma ono kobiece i macierzyskie konotacje,
jako Betel, tj. Dom Boy. Ten macierzyski aspekt zosta ju wzmiankowany w cytowanym
okreleniu Izajasza o Bogu jako Skale, ktra rodzi w boleciach". Jak by nie byo, w Bogu zawarty
jest w potencja ku dwoistoci przeciwiestw. Wida to np. wyranie w rozwijaniu si szeciu Dni
Kreacji w postaci kolejnych par przeciwiestw, ktre zwiecza stworzenie czowieka, jako
mczyzny i niewiasty", a czowiek jest obrazem i podobiestwem" (te dwoisto!) Stworzyciela
- Elohim, ktry w tym miejscu mwi o Sobie w liczbie mnogiej (Genezis 1.27). Kobiecy aspekt
Bstwa kryje si rwnie w imieniu El Szaddaj, tumaczone jako Bg Wszechmogcy, co jasno
udowodni D. Biae
20
.
Ten eski i generatywny aspekt zosta oddzielony od jednoci Pana Nieba i Ziemi i sta si
wybitnie powikszonym w postaci Wielkiej Bogini Matki w okresie wczesnego i rodkowego neolitu,
o czym ju wiemy.
W staroytnoci, kompleks ten ewoluuje w misteria Wielkiej Bogini. Jednym z jej typowych i
szeroko rozprzestrzenionych odwzorowa bya Kybele
21
, czyli Pani Gry. I wanie gwnym
obiektem kultowym Kybele by betyl, zaokrglony, stokowaty kamie, bdcy zminiaturyzowan
form gry. Kybele przechodzi w greck Afrodyt-Urani, Pani Gr, Wrzosowisk i Pszcz, oraz
czasu letniego przesilenia soca. Pomijajc wszelkie szczegy historii trojaskiego Anchizesa, jej
kochanka, wystarczy tu poda, . e ich potomek - Eneasz, mesjaniczny przywdca ekspansji
Rzymu, przenis z Troji Czarny Kamie" - Palladium, bdcy wizerunkiem bogini. Palladium stao
si centralnym obiektem kultowym Rzymu.
Wracajc do chrzecijastwa wystarczy pokaza kilka przykadw symbolicznych skojarze

20
D. Biae. The God witli Breasts: El Shaddai in the Bibie. History of religions. Chicago, vol. 31, 1982.
21
J. Evola, 1972, op. cit.; oraz R. Guenon. Symboles fundamentaux de la Science sacree. Galhmard, Paris, 1962.
158
midzy kamieniem, jako Betel i Mari, Matk Logosu. Objawiaj si one nader wyrazicie w
hymnie w. Hildegardy z Bingen, wieczcym jej wizjonerskie dzieo pt.: ,,Scivias
22
wersety
powicone s Marii:

Och! Kamieniu iskrzcy si wiatem,
Jasnym blaskiem Soca,
Ktry przepywa przez Ciebie,
Soca, ktre wychodzi z serca Ojca.
Jest to Sowo zrodzone z Ojca,
Ktrym Stworzy On praformy wiatw,
Ktre Ewa zaciemnia.
Ojciec uksztatowa Czowieka z Ciebie tym Sowem".

Wraz z intensyfikacj kultu maryjnego w dobie nowoytnej, Jej skojarzenia z Domem Boga stay
si jeszcze mocniejsze. Jeden z najbardziej pomiennych rzecznikw tego kultu - w. Maria
Grignion de Montfort (1673-1716) nie waha si w uyciu nastpujcych okrele w odniesieniu do
Marii Panny
23
: Istnieje wiat dla ludzi wygnacw, ten, w ktrym mieszkamy; istnieje wiat dla
bogosawionych, niebo; ale istnieje inny jeszcze wiat, ktry Bg stworzy dla Siebie i nazwa go
Mari. To wiat prawie nieznany ogowi ludzi na ziemi, niepojty dla aniow i witych w
niebie (...) Maria jest wityni i miejscem odpoczynku Trjcy Przenajwitszej, gdzie Bg
przebywa we wspaniaoci i chwale wikszej ni w jakimkolwiek innym przybytku wiata, nie
wyczajc stolicy Jej wyniesionej ponad cherubinw i serafinw (...). Bg-Duch wity, bdc
niepodnym w Bogu, gdy nie daje adnej innej Osobie boskiej pocztku, sta si podnym
przez Mari, ktr polubi. Z Ni i w Niej stworzy swe arcydzieo - Boga Wcielonego i przez
wszystkie dni a do skoczenia wiata stwarza wybranych oraz czonki tego Ciaa, ktrego
Chrystus jest uwielbion gow (...). Maria i Jezus s tak cile ze sob zczeni, e Jezus jest cay
w Marii, a Maria caa w Jezusie (...) i zwa moemy Pana naszego Jezusem Marii", a Najwitsz
Pann Mari Jezusa".
w. Augustyn nazwa Mari Forma Dei"! Rozwaajc kwesti gematrycznie warto pokaza
zadziwiajc zbieno midzy Betelem Jakuba, a Betuliah, tzn. dziewic-pann, take
hebrajsk nazw znaku Virgo, tak wyrazicie opisanego w Apokalipsie. Chodzi o to, e oba te
terminy maj identyczn sum wartoci swych litero-cyfr, ktra wynosi 443...
T cz naszych rozwaa mog zakoczy sowa Filona Aleksandryjskiego odnoszce si do
kamienia Izajasza: Mojesz przez uycie tego kamienia chcia oznaczy Mdro Bo, ktra
ywi, troszczy si i czule wychowuje tych, ktrzy aspiruj do niezniszczalnego ycia. Kamie
ten, stajc si jakoby matk wszystkich ludzi na tym wiecie, daje poywienie swym dzieciom,

22
Hildegard von Bingen. Scivias. tt. H. Schipperges. G. Muller, Salzburg, 1975.
23
L. M. Grignion de Montfort. Traktat o prawdziwym naboestwie do Najw. Marii Panny. Niepokalanw, 1948.
159
ktre wydziela ze swej wasnej substancji. Kamie ten jest mann, tzn. Logosem, ktry jest
starszy od caej kreacji".
3. Konkluzja: Kamie-Czas-Swiadomoc
Po wszystkim, co zostao wyej powiedziane, wypadaoby zacz zmierza do ostatecznego
wniosku. A wic, co stanowi istot symbolizmu kamienia w odniesieniu do Bstwa, pomijajc inne,
bardziej szczegowe znaczenia?
Rozwizanie tej kwestii zdaje si zawiera w okreleniu Izajasza: Skaa Eonw". Jest ona
kamieniem o postaci krysztau grskiego lub diamentu, ktry reprezentuje jakby skamieniay", czy
skrystalizowany" Czas Boy, ktry na tym wiecie pynie jak woda, unoszca ze sob wszystko i
w sobie wszystko rozpuszczajca. Ten skrystalizowany czas jest Betelem -Domem Boga i stanowi
opok wiekw - er Ziemi. Na ich przeomie, w momentach granicznych, pyncy czas rozstpuje
si jak Morze Sitowia lub Jordan. Przywodzi to na myl sowa Psalmu 114:

(5): C ci jest morze, e uciekasz?
A ty Jordanie, e pyniesz wstecz? (7): Zadryj Ziemio przed obliczem Pana,
Przed obliczem Boga Jakuba. (8): On zmienia skal w jezioro,
Kamie w rda wd."

Obecnie warto przeskoczy z krgu biblijnych symbolizmw do Tantry indyjskiej. Tak wic,
wedug tekstw Rudrayamala i Brahmananda Purana
24
, zjednoczenie msko-eskiej pary
przeciwiestw w najwyszym Bstwie, tj. Para-iwa i Para-akti zachodzi wewntrz kamienia
Cintamani (=Myl-Kamie) na wyspie penej klejnotw i pokrytej zagajnikami drzew kadamba.
Jest ona pooona w Oceanie Nektaru. Kamie Cintamani spenia wszystkie yczenia bdc
miejscem dwikw kreacyjnego jzyka mantr, jzyka Logosu, czyli abda-Brahmana. Jogin, ktry
zrealizuje w sobie jedno przeciwnych aspektw Boga, dowiadcza struktury jakby krystalicznego
kamienia.
Jogasutry Patandalego (tumaczenie L. Cyborana)
25
zawieraj nastpujce wane
stwierdzenia komentujce: W wiadomoci ze zjawiskami zredukowanymi do minimum jak w
kamieniu szlachetnym (komentatorzy mwi tu wprost o oczyszczonym krysztale grskim)
tkwienie czego jest zabarwieniem si czym - czy to bdzie podmiot ujmujcy, instrument
ujmowania, czy przedmiot ujmowania - (i nazywa si to) popadniciem (w stan czego)".
Od tego stwierdzenia jest tylko jeden krok do doktryny Ciaa Diamentowego - Vajrakaya
26

najwyszej formy tantry buddyjskiej, tj. Vajrayana. Oto bowiem ostatecznym celem praktykowania
Dharmy jest realizacja esencji Vajra-Sattva, ktra jest rdem wszystkiego, czyli przezwycienie
dualizmu Samsary i Nirwany. Esencja ta odnosi si do Adibuddha - Pierwotnego Owieconego i

24
J. Woodroffe. The Serpeot Power. Ganesh Pub!., Madras, 1981.
25
L. Cyboran. Jogasutry w filozofii indyjskiej. Studia Filozoficzne, t. 6, 1970, s. 43-56;
26
Detlef Ingo Lauf. Secret Doctrines of the Tibetan Books of the Dead. Shambhala. Boulder. London, 1977.
160
do jego pierwszej emanacji na niszym poziomie Sambhogakaya - Ciaa Bogosawionego, a wic
natury Biaego Buddy, ktrego reprezentuje diament. Tene, wraz z czterema Buddami,
powizanymi z punktami kardynalnymi horyzontu, ktrzy s przenonikami odpowiednio czterech
rodzajw mdroci i wszysddmi Boddhisatwami, zamieszkuje w Paacu ywiou Diamentu
znajdujcym si w 10-tym Niebie - Akanistha.
Analogiczna koncepcja Ciaa Diamentowego, jako niezniszczalnej substancji wiadomoci,
wystpuje te w szyimie islamskim, przy czym wyraa si j jzykiem alchemii. Niech za
ilustracj posu znamienne sowa Szeikha Ahmeda Ahsai
27
:
...Jeli bowiem w iskrzcy si kryszta znw ulega przetopieniu, to po powtrnym dodaniu
Biaego Eliksiru - spjrz - zamienia si w diament. Jest to cigle szko, a jednak nie jest, jest
czym innym, jest z pewnoci tym samym, ale po przejciu wszystkich tych procesw (...). A ten
diament, oddzielony od krysztau, ten kryszta oddzielony od szka, to szko oddzielone od
mineralnej nieprzezroczystoci, jest homologiczny do Ciaa Zmartwychwstania wiernego
wyznawcy w Raj Przyszego Eonu". W ten sposb mamy przejcie do sawetnego Kamienia
Filozoficznego alchemii europejskiej. Nie sposb tutaj szerzej tym si zajmowa i trzeba si
ograniczy do nastpujcych sw Jakuba Boehme
28
: Stare ciao Adamowe mierci nie stanie si
niebiaskim ciaem. Nie ! Naley ono do ziemi w mierci. Lecz w starym ziemskim czowieku jest
ukryte Wieczne Ciao i wieci w starym czowieku jak ogie w elazie, al)x) jak zoto w kamieniu.
Jest to szlachetny, jeszcze cenniejszy kamie - Lapis Philosophorum, ktrego znajdywali
Magowie, a ktry zabarwia Natur, oraz rodzi nowego Syna w starym (...). W kamieniu tym ley
ukryte to wszystko, co Bg i wieczno maj i mog czyni...".
Johan Gichtel
29
, ucze Boehme'go, ktry zaoy szko inicjacji w Niebiask Sofi, opisuje
ciao Czowieka Odrodzonego w takich sowach: Nowe Ciao jest tak rne od dawnego, jak
promieniujce Soce od ciemnej Ziemi, a choby si ono utrzymywao w starym ciele, jest dla
niepojmowalne, dobrze jeli tylko odczuwalne (...). Nie mog porwna mocy tego Ciaa z niczym
innym, jak tylko z barwami najbardziej poyskujcych kamieni: diamentami, rubinami,
hiacyntami, jaspisami itd., ktre przez skrzyowanie swoich wielobarwnych cianek ukazuj
wspaniay widok, ktry olniewa samych aniow, i ktrego jzyk nie moe wyrazi, gdy mamy do
dyspozycji tylko analogie ziemskie, a te s jedynie cieniem rzeczywistoci niebiaskiej (...). Ciao to
wywodzi si z Logosu, albo Niebiaskiej Sofii, ktra zjawia si jako wychodzca z wewntrznego
witego Ognia Mioci (...). A wszystko to jest duchowe, bardziej subtelne ni Powietrze,
podobne do promieni Soca, ktre przenikaj wszystkie ciaa".
Wydawaoby si w odniesieniu do symbolizmu krystalicznego kamienia, e daleka droga
wiedzie od szamanizmu krajowcw australijskich, poprzez wtki biblijne i inne do alchemii
europejskiej. Tymczasem wykazano zasadnicz niezmienno znaczeniow. Ostateczn
konkluzj tego eseju mona tak sformuowa:

27
H. Corbin. Spiritual Body and Celestial Earth. Princeton Univ. Press, New Jersey, 1977.
28
J. Boehme. De Triplici Vitae Hominis. Amsterdam, 1715.
161
- intuicje pojciowe atwo wywouj obrazy zmysowe, bezporednio lub za porednictwem sw,
- a w stanach zmienionej wiadomoci, diementopodobna struktura stanowi ostateczny obraz,
wyraajcy istot Niewidzialnego Boga.
DODATEK 1.
WYPISY Z DZIE EZOTERYCZNEGO JUDAIZMU DOTYCZCE SYMBOLIZMU
KAMIENIA FUNDAMENTALNEGO - EBEN SZETUAH
W poniej podanych wypisach zostay gwnie uwzgldnione odpowiednie fragmenty Ksigi
Blasku - Sefer ha-Zohar wedug tumaczenia H. Sperling'a i M. Simon'a: The Zohar", wydanego w
piciu tomach przez Soncino Press w Londynie w 1934 r. Ujmuj one frapujce rwnowanoci
symboliczne Eben Szetijah w stosunku do innych kamieni" Biblii Hebrajskiej, pokazujc specyfik
kabalistycznego mylenia analogizujcego w stylu midraszowym. Tumaczenie cytatw biblijnych
zostao niekiedy podane za Sperling'iem i Simon'em, gdy chodzio o maksymaln wierno i
zgodno z prowadzonym wywodem. Wszelkie podkrelenia i uwagi w nawiasach pochodz ode
mnie.
T. I, s. 241 n.
Co wicej, firmament z wpisanym kwadratem zawiera ca gam barw. Wyrniajcymi si s
cztery barwy, kada z wypisanymi czterema przewiecajcymi znakami, zarwno wyszymi, jak i
niszymi. Te, gdy rozoone, staj si dwunastoma. S to barwy: zielona, czerwona, biaa i
szafirowa (w istocie: lapis lazuli?), ktra jest zrobiona ze wszystkich barw. Jak wyglda tcza,
ktra pojawia si na oboku, gdy pada deszcz, tak wyglda wokoo blask tego, co pojawio si jako
chwaa Pana; gdy j ujrzaem, upadem na twarz (Ez.1.28) (...) Trzy pierwotne barwy i jedna, z
nich zoona (tj. szafirowa), o ktrych mwilimy, s jednym symbolem, a wszystkie one pokazuj
si w oboku. A nad sklepieniem, nad ich gowami, byo co z wygldu jakby kamie szafirowy w
ksztacie tronu (Ez.1.26). Jest to aluzja do Kamienia Fundamentalnego (tj. Eben Szetijah), ktry
jest centralnym punktem Wszechwiata, i na ktrym stoi (Miejsce wite witych). Na
podobiestwo tronu, to znaczy Niebiaski wity Tron majcy cztery podtrzymania, co
symbolizuje Tor ustn. A nad tym podobiestwem tronu, byo podobiestwo wygldu czowieka
nad nim - to symbolizuje Tor pisan. Std wiemy, e kopie Tory powinny spoczywa na kopiach
Tory ustnej, a nie odwrotnie, poniewa ta druga jest tronem dla tej pierwszej...
...R. Judah zacz wykada wiersz: Ana tym kamieniu, ktry postawiem jako pomnik bdzie
Dom Boy (tzn. Betel) (Gen.28.22).
Kamie ten, powiedzia, by Kamieniem Fundamentalnym, z ktrego rozwin si wiat, i na
ktrym zostaa zbudowana witynia.
Judejczyk podnis gow i rzek: Jak to jest moliwe? w Kamie Fundamentalny stworzony
by przed wiatem, aby by punktem, z ktrego wiat rozwin si, a mimo to mwisz, e do Niego
odnosi si wiersz: A ten kamie, ktry postawiem jako pomnik, wskazujcy na to, e to Jakub

29
J. Gichtel. Theosophia Practica Regensburg, 1696.
162
postawi go tam, ma by tym samym kamieniem, o ktrym zostao powiedziane: A wzi ten
kamie, ktry sobie podoy pod gow? Dalsz trudnoci jest to, e Jakub znajdowa si w
Betel, podczas gdy Kamie Fundamentalny jest w Jerozolimie.
R. Judah odpowiedzia: Caa ziemia Izraela bya zwinita pod nim tak, e w kamie by pod
nim (tj. pod Jakubem)... Zostao napisane: Jeli o mnie chodzi, to bd trzyma moje oblicze w
sprawiedliwoci; bd zadowolony, kiedy obudz si z Twym podobiestwem* (Ps. 17.15). Krl
Dawid odczuwa wielkie uczucie i przywizanie do tego kamienia. Tak o nim powiedzia:
Kamie, ktry odrzucili budowniczowie, sta si kamieniem wgielnym* (Ps. 118.22). A
kiedykolwiek zechcia spojrze na odbicie chway Pana, najpierw bra w do kamie i wtedy
wkracza, gdy ktokolwiek yczy sobie pojawi si przed Panem, to moe tego dokona tylko
poprzez ten kamie, jak to zostao napisane: Tutaj Aaron moe wej do witego miejsca (Lev.
16.32). To bya chwaa Dawida, i: Co do mnie, to bd spoglda w Twoj twarz, i wysila si na
kady sposb, aby pojawi si przed Nim na wysokoci we waciwym przybraniu za pomoc
tego kamienia... Wreszcie (Judejczyk) podsumowa swj wywd, biorc w rachub tekst:
Zasiada wic Salomon na tronie Dawida, swojego ojca, a jego krlestwo byo mocno
ugruntowane* (I Krl. 2.12). Powiedzia: Jakie to osignicie, mona by si zapyta, zostao tu
przypisane Salomonowi? Ot, prawd jest, e przygotowa on Kamie Fundamentalny i postawi
go w Miejscu witym witych, a przez to jego krlestwo byo mocno utwierdzone."
T. II, s. 82:
Zdjty trwog rzek: O jakime lkiem napawa to miejsce" (Gen. 28.17). Sowo miejsce" ma
dwojakie znaczenie. W pierwszym rzdzie odnosi si ono do miejsca wzmiankowanego przez
Jakuba w poprzedzajcym wersecie (28.11), ale take i do znaku witego przymierza, ktry nie
powinien by pozostawionym nie dziaajcym (te dwa znaczenia jednak s tylko dwoma aspektami
tej samej idei). Jakub powiedzia wic: Nic tu innego, tylko Dom Boy" (tj. Betel, Gen. 28.17),
implikujc: To nie powinno pozostawa bezczynnym; przymierze nie jest pomylane tak, by
wystpowao w izolacji. Jest ono zaiste boskim pomieszkaniem, majc by uywane w
popieraniu podnoci i dla otrzymywania bogosawiestwa od wszystkich cielesnych
organw. Bowiem zaprawd jest to ,3rama do nieba", albo innymi sowy, Brama Ciaa, brama,
przez ktr z pewnoci bogosawiestwa schodz w d tak, e jest ona zwizana zarwno z
tym, co na grze jak i z tym, co na dole: Na grze, gdy jest Bram nieba, i na dole, bdc
niczym innym jak Domem Boym. Dlatego by tak zatrwoony i powiedzia: ,Jakim lkiem napawa
to miejsce".
Ale ludzie (mona tu doda) nie zauwaaj jego drogocennoci, aby przez nie sta si
doskonaymi na grze i tutaj na dole. (Mamy tu do czynienia najwyraniej z utosamieniem
fallicznym kamienia-Betelu jakubowego w sensie najzupeniej analogicznym do jogi tantryckiej,
zob. rozdzia 3).
T. IV, s. 282 n.
I zrobi efod ze zota." Powiedzia Rabbi Jose: Efod i pyta napierna byy nierozdzielne i
163
stwierdzilimy, e w tym miejscu byo przytwierdzonych dwanacie kamieni, ktre nosz imiona
dwunastu synw Izraela, ktrym z kolei odpowiada dwanacie grnych podziaw (tj. permutacji
liter JHVH). Ukryty symbolizm wystpuje w wierszu: (Jeruzalem) do ktrego pielgrzymuj
plemiona, plemiona Pana, wedug prawa Izraela, by tam wysawia imi Pana" (Ps. 122.4).
Rabbi Hiya rzek: Sowo plemi, zostao tu powtrzone dwukrotnie: po pierwsze, jako aluzja do
plemion na ziemi, i po drugie - do grnych plemion (...) Tak oto, owych dwanacie grnych plemion
byo symbolizowane przez dwanacie witych kamieni. Bowiem dwanacie plemion na dole byo
odpowiednikiem tych na wysokociach, a wszystkie ich imiona byy wyryte na tych kamieniach, aby
byy noszone przez arcykapana. Kiedy Jakub by w drodze do Harranu, Pismo mwi o nim: A
wzi pewne kamienie (rzeczywicie jest tu liczba mnoga, zwykle tumaczona jako pojedyncza!) z
tego miejsca i podoy je sobie pod gow" (Gen. 28.11). Byo to dwanacie witych kamieni,
ktre zostay uczynione jednym, jak o tym dalej czytamy: I ten kamie" (Gen. 28.22).
Wszystkich dwanacie kamieni zlao si w jeden, najwyszy, wity kamie, ktry jest nad nimi
wszystkimi, i o ktrym zostao napisane: A kamie, ktry postawiem jako pomnik bdzie Domem
Boym" (tame). Dlatego arcykapan mia je pooy na swym sercu, ku ustawicznej pamici, jak
powiada o tym Pismo: A Aaron bdzie nosi imiona dzieci Izraela na swym sercu na pamitk
przed Panem, ustawicznie" (Ex. 28.29). W tym wszystkim liczba dwanacie ma ukryte znaczenia.
Wystpuje dwanacie kamieni grnego porzdku w wiecie grnym, skrytych w gbokiej i witej
tajemnicy. Stanowi one istot Tory, wychodzc z maego, cichego gosu, jak o tym si mwi
gdzie indziej (por. inicjacj Eliasza). Wystpuje te porzdek innej dwunastki, ukrytej w dolnym
wiecie, wedug poprzedniego wzorca, ale pochodzcych z innego gosu - kamienia Oznaczonego
- czego dotycz sowa: Stamtd, gdzie jest Pasterz, kamie (=Eben) Izraela" (Gen. 49.24). Jest
te wewntrzne znaczenie w wierszu: A wszystkie stada zgromadziy si i przetoczyli kamie
znowu na jego miejsce" (Gen. 29.3). Przez kamie" rozumie si tu Szekhinah (=Obecno
Boa w wiecie, dos. Zamieszkanie"), zwan wyprbowanym kamieniem", kamieniem Izraela",
ktry Izrael toczy i wzi ze sob na wygnanie, (...)
I w ten sposb, cay Izrael, podug nazwania Szekhinah, nazywany by kamieniem". Co wicej:
s kamienie i kamienie. Wystpuj kamienie, ktre stanowi Kamie Fundamentalny domu, o
ktrym Pismo powiada: I Krl rozkaza, a oni wydobywali wielkie kamienie, drogocenne kamienie,
aby pooy fundament domu z ociosanego kamienia" (I Krl. 5.17), i wystpuj te drogocenne
niebiaskie kamienie, czyli owych dwanacie kamieni. S one uporzdkowane w cztery rzdy, po
trzy w kadym, ku czterem stronom wiata (chodzi o zwizek z konstelacjami zodiakalnymi). Tego
samego wzorca trzymay si porzdki sztandarw w wdrwce Izraela przez pustkowie, gdzie
dwanacie plemion tworzyo grupy po trzy w kadej z czterech stron wiata. Zauwacie, e kiedy
arcykapan nosi dwanacie kamieni, przytwierdzonych do pyty napiernej i efodu, to Szekhinah
si nad nim unosia. Na tych dwunastu kamieniach byy wyryte imiona dwunastu plemion; kady
kamie nosi imi jednego z nich. Litery byy wgbione, ale kiedy kamienie janiay, wwczas
wystpoway (litery) do przodu i staway si byszczce, wypowiadajc to, co byo wymagane (...)
164
Zauwacie, e wszystkie kamienie posiaday cudowne moce. Tak wic, gdy zaczynay wieci, to
twarz arcykapana bya podobnie owietlona, a zarazem janiejce litery wystaway. Janienie
twarzy arcykapana byo znakiem dla wszystkich, e wiecce litery miay korzystne znaczenie.
Dziki temu wiedziano, czy arcykapan by prawy, czy nie."
Proces Emanacji".
Chodzi tu o ksig z krgu R. Izaaka lepego, publikowan w The Early Kabbalah", Paulist
Press, New York, 1986, ed. J. Dan. Tak si w niej pisze o Kamieniu Fundamentalnym:
A ziemia bya bezksztatna i pusta (Gen. 1.2; chodzi o okrelenie tohu wa-bohu): Ziemia
jest Diademem (atarah). Zanim zostaa ona wyemanowana z Przyczyny przyczyn, bya tohu,
czym, co jest zadziwiajce (mathe), bowiem nic substancjalnego w niej nie byo, ani te nie
miaa adnej formy. Kiedy jednak zostaa wyemanowana, wtedy staa si substancj bardziej
eteryczn ni Duch (Wiatr). Pusta (bohu), oznacza to w tym (bo); gdy zostaa wyemanowana,
to co substancjalnego zostao w niej uczynione. Nasi za rabini, niech pami ich bdzie
bogosawiona, wyjanili, e tych (dwoje) zostao razem nazwanych Kamieniem Fundamentalnym."
(ten kosmogoniczny sens Eben Szetijah mona znowu nawietli przy pomocy Ksigi Zohar).
T. II, s. 339
Rabbi Jose prowadzi dyskurs nad wierszem: Na czym osadzone s jej filary, albo kto zaoy
jej kamie wgielny (Hiob; 38.6). Rzek on: Gdy Bg stwarza wiat, ustali go na siedmiu filarach,
ale na czym te filary stoj, nikt nie moe wiedzie, poniewa jest to ukryta i niedocieczona
tajemnica. wiat nie zaistnia, zanim Bg nie wzi pewnego kamienia, ktry nazywa si
Kamie Fundamentalny, i nie rzuci go w Otcha tak, e utrzyma si tam mocno i na nim wiat
zosta osadzony. Jest to centralny punkt Wszechwiata i na tym punkcie stoi Miejsce wite
witych. Jest to ten kamie, o ktrym si mwi: Kto zaoy jej kamie wgielny (Iz. 28.16),
oraz: kamie, ktrym wzgardzili budowniczowie sta si kamieniem wgielnym (Ps. 118.22).
Kamie ten skada si z Ognia, Wody i Powietrza i spoczywa na Otchani. Niekiedy wypywa ze
Woda i napenia gbie. Kamie ten jest postawiony jako znak rodka wiata. Odnosz si do
sowa: A Jakub wzi kamie i ustawi go jako pomnik (Gen. 31.45). Nie w tym sensie, e wzi
on ten kamie, ktry zosta stworzony od pocztku, lecz, e ustali go na grze i na dole czynic go
Domem Boym. Kamie ten ma siedem oczu, jak to zostao napisane: Na jednym kamieniu
siedem oczu (Zach;3.9) i zosta nazwany Kamieniem Fundamentalnym, poniewa wiat zosta na
nim osadzony oraz z innego powodu - poniewa Bg ustawi go jako rdo bogosawiestwa dla
wiata..."
165
ROZDZIA III
INICJACYJNY SYMBOLIZM WA
I KWIATW - ANALOGIA TANTRYCKIEJ JOGI KUNDALINI
Wspczesne, oficjalne religioznawstwo siga swymi interpretacjami zaledwie samej
powierzchni fenomenu religii, poniewa obejmuje ono nimi jedynie jego aspekty socjologiczne,
psychologiczne i filozoficzne. Wynika to z faktu niemal zupenego zaniedbania bada nad, mwic
najkrcej - wtajemniczeniem religijnym.
Tymczasem, ono to stanowi najgbsze jdro organizujce kad form religii. Forma ta zaley
bowiem od stopnia rozwoju psycho-cielesnego jej elity nonej, ujmujc rzecz cilej, od systemu
inicjacyjnego, ktremu elita jest poddana. Opisany w czci I przykad szamanizmu jako
najpierwotniejszej formy religii, nie pozostawia co do tego adnej wtpliwoci. Wiadomo dalej, e
szamaskie procedury inicjacyjne ulegaj zrnicowaniu i rozwojowi w ramach rnych tajnych
stowarzysze szamaskich, plemiennych i midzyplemiennych, ktre nastpnie w kulturach
objtych staroytn urbanizacj, przeistaczaj si w pierwsze elity teokratyczne religii
astrobiologicznych.
Niestety, brak jest na og bezporedniej dokumentacji dla wikszoci systemw inicjacyjnych
tych elit, choby z uwagi na ich ezoteryczny charakter. Trzeba je wic dopiero rekonstruowa w
oparciu o odpowiednie rozszyfrowanie znacze religijnych symboli obrazowych i numerycznych
wystpujcych w sztuce sakralnej, bd w tekstach o treciach kosmologicznych czy
antropologicznych, jeli w ogle taka dokumentacja pisana jest do dyspozycji. Na to by jednak
odtworzy sensy inicjacyjne poszczeglnych symboli i odtwarza system inicjacyjny przez
znajomo caych ich ukadw, naley dysponowa choby jedn, dostatecznie dobrze poznan
ciek" inicjacyjn. ktra mogaby posuy jako modelowe odniesienie we wnioskowaniu
analogizujcym. Do chwili obecnej znane s tylko dwa takie przykady, operujce dostatecznie
bogatym i archaicznym symbolizmem obrazowym; oba zreszt s zwizane z sob historycznie.
Pierwszym z nich jest inicjacja Jogi Kundalini, rozwinita w ramach formy hinduizmu, ktr mona
nazwa tantr aktystyczn, a drugim - Najwysza Joga Tantra, zwana Wadrajan, ktra
wytworzya si w obrbie buddyzmu tybetaskiego. Dla obu systemw dysponujemy obszern
dokumentacj rdow, przy czym procedury Wadrajany s praktykowane po dzie dzisiejszy.
Dla porwna analogizujcych z wymarymi ju religiami staroytnych centrw cywilizacyjnych, a w
tym i z Meksykiem, lepiej nadaje si jednak Joga Kundalini, ktra ma blisz tym religiom
ideologi i symbolizacj. Nie naley przecie zapomina, e buddyzm jest ju religi
uniwersalistyczn, podczas gdy sekty tantryckie cigle jeszcze pozostaj w obrbie
astrobiologicznego hinduizmu, cho w ostatnich latach przeywa on w Indiach swj katastroficzny
regres pod wpywem przemonych oddziaywa cywilizacji naukowo-technicznej.
166
W naszym przedstawieniu Jogi Kundalini, jako modelu wyjaniajcego dla religii
meksykaskiej (przy zaoeniu, e istota i zasadnicza symbolizacja procesu inicjacyjnego jest
wszdzie taka sama), posuymy si opisami i wyjanieniami, zawartymi w serii kompetentnych
publikacji Sir John'a Woodroffe'a, a w szczeglnoci w jego ksice: Moc Wowa" (Ma-
dras,1981). Warto przy tym pokaza tu moliwie obszernie i nieoglnikowo ten system inicjacyjny,
nie tylko po to, by zrozumie odpowiednie dane z Meksyku, ale rwnie dlatego, e w polskim
pimiennictwie dotd tego nie uczyniono.
Punktem wyjcia w tym przedsiwziciu musi by najpierw naszkicowanie oglnego,
tantryckiego obrazu wiata, wraz z jego pocztkiem i kocem, poniewa w przeciwnym razie nasz
opis Jogi Kundalini zawinie w prni pojciowej. Rzecz w tym, e obowizuje tu powszechne w
religiach astrobiologicznych przekonanie, e czowiek jako Mikrokosmos odwzorowuje w sobie
Makrokosmos. Konsekwentnie te, proces inicjacyjny bdzie uznawany za przeywanie kolejnych
etapw genezy, rozwoju oraz koca wiata, tyle, e w odwrconym porzdku i za porednictwem
symbolicznych tego reprezentacji. Doprowadza do tego maj odpowiednie praktyki moralne i
deprywacyjne, a wszystko to razem umoliwia jakoby ponadnormalne funkcjonowanie ludzkiego
ciaa i psychiki. Wszake, nie jest to celem inicjacji, lecz niejako produktem ubocznym. Celem
ostatecznym jest bowiem cakowite zjednoczenie si z podstaw wszelkiej rzeczywistoci,
czyli istot najwyszego Bstwa, co przynosi pene Owiecenie i Wyzwolenie. Jest ni Najwyszy
Duch - Paratma w sensie czystej wiadomoci (=Cit), ktra jest Najwysz Samowiadomoci
(=Para-Samvit).
W Para-Samvit, Ja" (=Aham) i To" (=Idam) s nierozrnialne w pojedynczym doznaniu. O
stanie tym powiada si, e jest to spoczywanie w samym sobie" (=Svarupa-Vivanti), kiedy to
zachodzi jedno Doznajcego, Doznania i Doznawanego. Daje to trjc natury Brahmana:
Istno (=Sat) - wiadomo (=Cit) - Szczliwo (=Ananda). Jest to te Szczliwo,
poniewa Bg bdc nieskoczonym we Wszystkim (=PQrna), nie moe niczego potrzebowa.
Wszystkie te okrelenia s jednak tylko niezmiernie odlegymi przyblieniami, gdy Najwysza
Samowiadomo Boga jest Bez-Umysowa (=Amanah), a wic bezgraniczna i pozbawiona
wszelkiej formy, tj. Bez Atrybutw (=Nirguna) i Bez Czci (=Niskala). Jest to cakowicie
niewyraalna Otcha Bstwa, w odniesieniu do ktrej nawet ludzkie pojcia istnienia, lub
nieistnienia trac sens (por. np. egipsk Otcha ojcowskiego Nun, En Sof judaizmu, Bezimienne
Tao u Lao-Tse, albo Gbokoci Boe" w. Pawa. I Kor. 2.6-11). Taki jest wanie stan po
ostatecznym rozpuszczeniu wiata (=Pralaya), ktry stanowi zarazem stadium przedkreacyjne w
stosunku do nastpnego wiata. Hinduizm bowiem a w nim - Tantra, przyjmuj koncepcj
niezliczonej serii wiatw i obecny wiat jest tylko jednym z nich; ponadto wspwystpuje z nim
bezlik wiatw.
Tak wic, mimo swej Jedynoci, Bezatrybutywnoci i Niepodzielnoci, Bg stwarza nastpny
wiat i wkracza wszechobecnie w wielo jego bytw. Rozwaany w tym aspekcie jest On
paradoksalnie dwustronny, statyczno-dynamiczny. Wtedy, pierwsza z tych stron bdzie
167
nazywana iva (= Dobrotliwy, por. greckie Chrestos) i uznana za praw i msk, a druga - akti
(=Moc, od rdzenia ak = mie si, moc, by w stanie") i uznana za lew i esk. W nieco
konkretniejszym sensie bdzie to Purasa i Prakrti. T dwustronn jedno symbolizuje
konsekwentnie miosne zjednoczenie msko-eskiej pary Najwyszego Siwy i Najwyszej akti,
czyli Para-iva i Para-Sakti.
Zachodzi teraz pytanie, czy akti, sama w sobie, jest tosama z Siw, czy te od Niego rn?
Musi by z Nim tosama, bo inaczej nie byoby jednego Boga - Brahmana, oraz wiat nie byby
wspzalen caoci; midzy Siw jako Posiadaczem Mocy (=aktiman), a Moc jako tak nie
ma rnicy. akti to boska wiadomo w jej aktywnym aspekcie: stwrczym, podtrzymujcym i
niszczcym, a waciwie - rozpuszczajcym. Transcendentny Siwa, stale obecny, jest niezmienny i
jako taki Bezczciowy -Niskala, ale Siwa immanentny, jest z Czciami - Sakala, bo dziaa jako .
akti. Aby lepiej uchwyci t dwoisto, wrmy do pojcia Para-Samvit, odpowiadajcemu Para-
iwa, kiedy to Ja" i To" s nierozrnlalne w najwyszym, pojedynczym doznaniu. Wszake,
wychodzc od strony stwarzania wiata, przejawia si nastpny, cho cigle jeszcze
przedkreacyjny stan, zwany iva-akti Tattva, w ktrym akti, jako negatywna strona
poprzedniego stanu, neguje sam siebie jako przedmiot doznawania, opuszczajc" wiadomo
Siwy jako jedynie Ja". Nazywa si to subiektywnym owieceniem" (=Prakaa-matra), w ktrym
akti jako Vimara (=Dowiadczajca) przedstawia si jako Ja i To", ale nadal jako cz jednej
Jani. Jest to pierwsze przeksztacenie boskiej wiadomoci zwane Sada-iva (=Zawsze
Dobrotliwy lub Wieczny Siwa). Po nim nastpuje Ivara-Tattva (=tako" Wszechwadcy, czy
Pana wiata; por. greckie Pantokrator i hebrajskie Szaddaj), kiedy to nacisk pooony jest na To".
Pitym z kolei stanem jest uddha vidya - Tattva (=Tako" Czystej Wiedzy), w ktrym na Ja i
To" pooony jest rwny nacisk. I od tego stanu zaczyna si rola akti jako Maya-akti (= Moc
Przysaniania). Sprawia ona, e Cao (Purna) staje si Niecaoci (Apurna), nieskoczono -
skoczonoci, a bezforemno - formami. Jest to wic Moc rozdzielania, negowania i osaniania.
Za jej pomoc rzeczy s odmierzane", tj. ksztatowane i nadajce si do poznania. Umoliwia to
odczucie rnicy" (Bhedabuddhi), dziki czemu, np. czowiek widzi wiat i jego rzeczy jako rne
od siebie, podczas gdy w swej najgbszej istocie s one tosame w Paramatma. Oglnie
biorc, akti jest przyczyn dychotomii, bo inaczej byoby tylko jedno doznanie
samoidentyfikacji. Powiedzenie, e wiat z jego rnorodnoci to Maya oznacza, e nie ma on
bytu inherentnego; sam w sobie wiat nie istnieje, bo podstaw jego istnienia stanowi obecno
Boga, jako Czystej wiadomoci. wiat ma przeto jedynie byt wzgldny i w jego zjawiskach nie ma
niczego, co byoby absolutnie wiadome, albo absolutnie niewiadome, czyli przedmiotowe, bo
osonite Maya. Obie te strony s zawsze ze sob powizane. Wystpuj wic rne stopnie
wiadomego i niewiadomego, co dotyczy zarwno sfery mineralnej i rolinnej, jak i zwierzcej
oraz ludzkiej, a wreszcie - istot demonicznych, lub boskich - z tym, e w tej drabinie jestestw
narasta i uzyskuje coraz to nowe i wysze kwalifikacje strona wiadoma, przez odsanianie" Maya.
168
Maya-akti jest jednak nie tylko Moc Osaniania (Avarana), lecz take i rzutowania
(Viksepa). Chodzi o to, e wiadomo Cit osania sam siebie i dokonuje projekcji z zasobu
Samskara, czyli zalkowych wizerunkw pamiciowych", w przypadku Najwyszego Bstwa, z
poprzedniego cyklu kosmicznego. Z tego punktu widzenia, Wszechwiat jest rezultatem
Kreatywnej Iinaginacji (=rsti - kalpana) Pana, czyli Iwary w roli Najwyszego Myliciela i
zarazem Wypowiadacza w sensie Logosu (=Sabda-Brahma). Stosuje si tu symbolizm kwiatu i
mwi si wtedy o wypczkowaniu" wiata (=Sphurana). Przedtem jednak musi doj do jakby
cignicia" Mocy wszelkiej potencjalnoci rozlanej w otchannym Para-iva.
Rzecz w tym, e kiedy wiadomo ujmuje obiekt jako rny od siebie, wwczas dowiadcza go
jako rozcigego w przestrzeni. Kiedy za obiekt jest cakowicie zsubiektywizowany, to wtedy
doznawany jest jako nierozcigy punkt. Tak wic w caoci doznawany jest przez bosk
wiadomo jako punkt zwany Najwyszym Punktem (=Para-bindu). Jest to zarazem
niepomierne zgszczenie" Mocy - akti, co nazywa si Ghambhuta, lub Ghanavastha (por.
przedkreacyjne samocignicie si". Boga do stanu uasi-punktowego, tj. Tzim-tzum w
Nekudah w judaizmie ezoterycznym). Centrum tego uasi-punktowego stanu osobliwego stanowi
Prnia (=Sunya) Para-Siva. Bindu dosownie znaczy punkt", albo przecinek", ktry jest
znakiem w sanskrycie na przydech nosowy.
Tak zatem. akti jako aktywna strona wiadomoci jako ,Ja", cakowicie identyfikuje si z To".
Wtedy nazywa si ona Maha-Kundali, czyli Wielka Zwinita (spiralnie jak w w stanie
spoczynku) i wobec tego postaciowana jest przez wa lub mij, a niekiedy ryb (=Bhujangi). Ta
zwinita spiralnie akti moe by abstrakcyjnie pojmowana jako linia matematyczna, te bez
wielkoci, jakby w penym kontakcie z punktem. S oni razem (punkt i linia) jakby zgszczone",
stanowic jeden i ten sam punkt. Ta niepodzielna jedno dualnoci iwa-akti, przedstawiana
jest rwnie w Tantrze jako ziarno roliny Canaka. ktra ma dwa nasiona tak cile ze sob
zespolone, e wyglda jak jedno otoczone oson. Do natury akti, w sensie sprawczego czasu
naley bowiem spiralizowanie". W Niej to zawarte s zalki (samskara) i wynikajce z nich
tendencje rozwojowe, czyli vasana. bdce pamiciowym Karmanem (=pami skutkw dziaa)
poprzedniego wiata. Nowy wiat powstanie, poniewa ta potencjalna Pleroma chce zaistnie".
Tak wic, po okresie spoczynkowym" Najwyszego Bstwa w roli Stwrczego Brahma,
podtrzymujcego Visnu i niszczcego Siwa-Rudra, kiedy to uprzednio dokonaa si Pralaya, ta
zalkowa akti dojrzewa" w Jego wiadomoci na skutek Woli Istnienia. Powiada si, e wtedy
dry Ona z radoci", co przejawia si jako subtelny dwik", tj. Nada, bdcy pierwszym ruchem
ideacyjnym wiadomoci Kosmicznej, prowadzcym ku abda-Brahmanowi, z ktrego wywodz
si naraz wszystkie idee, jzyk stwrczy (=abda), w ktrym ujte s przedmioty, albo formy
(Artha, albo Rupa) bdce jego przejawionymi Sowami. Karman wiata dojrzewa, Maha-Kundafi
rozwija si i wypenia pragnieniem kreacji, okrywajc si Maj.
Z kolei, kiedy traktuje si wiat jako polaryzacj na Ducha i Przyrod, wwczas ten pierwszy
bdzie nazywany Purusa, a ta druga - Prakrti, bdca oczywicie akti z potencjaem wszelkiej
169
rzeczywistoci przedmiotowej. Prakrti nie jest materi lecz ostateczn, substancjaln przyczyn
materii i umysu. Sowo to wywodzi si_od kr i przydawki ktin, i najlepiej jego sens oddaje grecki
termin physis, albo aciski natura naturans. Prakrti jest poznawana przez swe skutki, a nie sama
w sobie, stanowic potencja trzech atrybutw wszelkiej rzeczywistoci przedmiotowej, zwanych
pasmami" tj. Guna, a mianowicie:
- Sattva, czyli odsanianie Czystej wiadomoci", jej ekspresji (co obecnie monaby nazwa
stron informacyjn),
- Tamas, czyli ciskanie" lub osanianie" wiadomoci (co obecnie monaby wiza ze
stron inercyjn),
- Rajas, czyli uaktywnienie" Tamas albo Sattwa (co obecnie odnosioby si do strony
energetycznej).
Konsekwentnie, im niszy jest szczebel drabiny jestestw, tym wikszy jest udzia Tamas, a tym
mniejszy Sattwa.
Prakrti w stanie potencjalnego spoczynku stanowi idealn harmoni trzech Gun (=Pradhana),
wtedy jest ona cakowicie nieujawniona (=Avy-akta). Z kolei, gdy nastpuje dojrzewanie Karmana
(tj. samskar z ich wasanami) i zjawia si wola kreacji, to dochodzi do zamieszania" Gun
(=Gunaksoba), co przejawia si jako wyjciowa wibracja (=Spandana). Wwczas Guny
oddziaywaj na siebie i moe powsta wiat; Prakrti staje si ujawnion (=Vyakta), przechodzc
w swe rozwinicia (=Vikrti).
Te Vikrti odpowiadaj wanie Takociom", czyli Tattwom, ktrych w kosmogonii wylicza si
36, bdcych rnymi kategoriami umysu i cielesnoci (zob. Dodatek II). Sakti jako Prakrti
najpierw rozwija Umys o trzech funkcjach (Buddhi, Ahamkara i Manas. o czym bdzie mowa
poniej), oraz Zmysy (=Indriya), a potem Materi przez zmysy odczuwan jako pi ywiow
(=Mahabhuta), wywodzcych si ze swych piciu nadzmysowych ideacji (=Tanmatra, czyli To-
Ilo"). Pojcie ywiou (=Bhuta), ujmowanego atomistycznie i podlegajcego percepcji
zmysowej, odnosi si zarwno do stanu skupienia materii, jak i formy ruchu. Rozwj ywiow
zachodzi przez stron Tamas, wyposaon w Rajas, w sensie stopniowego zagszczania si
masy i redystrybucji energii. Dlatego, kady kolejny Bhuta jest mniej subtelny od swego
poprzednika, a sekwencja ta koczy si wreszcie na Ziemi, ktra jest najbardziej inercyjna i
solidna.
Z punktu widzenia dynamicznego jest to pi form ruchu Prakrti: 1. wszechkierunkowa
wibracja, symbolizowana przez wosy Siwy", ktra charakteryzuje Akaa, czyli Przestrzenne Pole
Si; w nim dziaaj pozostae formy ruchu; 2. poprzeczny ruch kierunkowy, to Powietrze lub Wiatr
(=V5yu); 3. ruch ekspansywny w gr - Ogie (Tejas); 4. ruch w d, powodujcy ciskanie - Woda
(=Apas) i 5. ruch kohezyjny - Ziemia (=Prthivi). Wida tu przejawianie si dwch biegunw, tj.
wszechekspan-sywnego ruchu Akaa i cigajcego do centrum, kolapsujcego ruchu Prthivi.
Tym piciu ywioom odpowiadaj w kulcie (=Puja) okrelone rodzaje ofiar: Kwiat (=Puspa),
odnosi si do Akaa; Kadzido (=Dhupa) - do Vaju; wiato (=Dipa) - do Tejas; Obiata
170
(=Naivediya) - do Apas i Drzewo Sandaowe (=Candana) - do Prthivi. Kiedy akti wkracza w
najbardziej solidny ywio, t.j. Ziemi, wtedy zwija si znw spiralnie jak w i zasypia", czyli
przechodzi w stan potencjalny. Wwczas nazywa si Kundalini-akti jako zindywidualizowany
aspekt Maha-Kundafi.
W antropomorficznej symbolizacji Najwyszego Bstwa, Prithiwi to podne ono (=Yoni) Wielkiej
Bogini - Mah5-Devi. aktowie czcz przede wszystkim t lew" stron i nazywaj j Wielk
Matk, ktra poczyna, rodzi i ywi Wszechwiat, by potem Go znw wchon w siebie jako
uosobienie czasowoci, czyli Kali. Pierwszym dwikiem artykuowanym jako mantr, w ktr
wtajemniczani s wszyscy ludzie jest wic Ma, odpowiadajcy matce.
Z kolei iwaici i Wisznuici bd czcili w pierszym rzdzie praw, ojcowsk stron, ktra nazywa
si Isvara, Brahmapurusa, albo Mah5visnu. Jest to Pan, Wszechwadca, otaczany czci w
tajemnicy przez wszystkie bstwa, ktrego artykuowanym przejawem jest Krlowa Mantr, wita
sylaba Om (pisana Aum), ktrej kocowe m reprezentuje wanie macierzyskie Ma. Symbolem
tej mskiej strony w kosmogonii bdzie falliczny, bezmierny Ognisty Sup Olepiajcego wiata,
czyli Jyotir-linga, mieszczcy w swym wntrzu iwa-akti w miosnym zjednoczeniu. Jego*
najgrubszym odwzorowaniem w czowieku jest fallus, wok ktrego postaci subtelnej owinita jest
spiralnie wowa Kundalini-akti.
Ostatecznie, wiat jako Makrokosmos, w swej kompletnej postaci przedstawia Jajo Brahmana
(=Brahmananda), w ktrym wystpuje podzia na siedem stref kosmicznych zwanych Loka (zob.
Dodatek III). Odpowiednio do tego, odzwierciedlajcy go czowiek bdzie si nazywa Mae Jajo
Brahmana (=Ksudra-Brahmanda). Bg wystpuje w czowieku jako Wadca Wewntrz"
(=Antaryamin), albo Wewntrzny Duch (=Amaratma; por. Duch Boy w czowieku" u w. Pawa),
stanowic ostateczn podstaw jego wiadomoci, jako ograniczonej przez Umys i Cielesno
(=Jivatma). Ciao to te tylko rne przejawy akti, jako Prakrti i Maja. Wobec tego, ciao ludzkie
jest ogromnym rezerwuarem mocy. Rzecz praktykujcego Jog jest doprowadzi je do
najpeniejszej ekspresji. Im bardziej manifestuje on Ducha, tym bardziej jest dysponentem tych
mocy (=siddhi). Wszake centrum i korzeniem tych mocy jest Kundalini-akti.
Ujcie tantryckie wyrnia trzy skadniki cielesne czowieka, tj. Ciao Przyczynowe, albo
Najwysze (=K5rana-, albo Paraarira), Ciao Subtelne (=Suksma-sarira) i Ciao Grube, czyli
Pokarmowe (=Sthula-sarira). Ciaa te rozwijaj si z Prakrti-altti, stanowic Przybytek Ducha,
ktry jest Panem we wszystkich istotach, i ktry od wewntrz je kontroluje. Ciaem Pana jako
Iwary jest czysta Sattwa-guna, jako agregat Prakrti, lub Maja, jako wytwrcy wszystkich rzeczy.
On rzdzi Maja, a Mja-akti rzdzi Jiva. Ten ostatni ma wiadomo podleg bdom i widzc
wiat jako odrbne istnoci. Ciao Jiva jest wic nazywane indywidualn Prakrti, lub Avidya, tj.
Niewiedz, w ktrej s trzy Guny. Podczas gdy Iwara jest jeden. Dziww jest wielu podug
zrnicowania natur indywidualnych Prakrti, spowodowanego przez ukazanie si Rajas i Tamas
w rnych proporcjach. Duch-Atma przejawia si jako Jiva w rnych postaciach ycia rolinnego,
zwierzcego i ludzkiego. Tak wic Ciao Przyczynowe danego Jiva jast Prakrti, jako Awidja-akti,
171
albo skoncentrowanym Karmanem, jest ono przyczyn Cia Subtelnego i Grubego. Trwa ono a do
Wyzwolenia, kiedy Jlvatma znika jako taki i staje si Najwyszym, Bezcielesnym Duchem -
Paratma. Jiva istnieje w Ciele Przyczynowym w czasie snu bez marze".
Ciao Subtelne, ktre nazywane jest te Linga-arira, tj. Ciaem Fallicznym wytwarza si jako
pierwsze rozwinicie (=Vikrti) z Ciaa Przyczynowego. Stanowi je Umys jako narzdzie
wewntrzne (=Antah-karana), razem z zewntrznymi narzdziami" (=Bahya-karana), czyli
Zmysami (=Indriya) i ich Nadzmysowymi Obiektami (=Tanmotra).
Grube Ciao stanowi przedmiot zmysowej percepcji, i wywodzi si z Ciaa Subtelnego. Tak
wic, Ciao Subtelne jest Ciaem Umysowo-Perce-pcyjnym. Atrybutami Umysu s Cit, Buddhi,
Ahamkara i Manas, za pomoc ktrych Jiva wie, postrzega i chce. Treciwe ujcie tych i innych
terminw tantryckich, odnoszcych si do organizacji psychonerwowej czowieka, jest zadaniem
nader trudnym.
Zacznijmy od stwierdzenia, e na doznajcego Diwatm oddziaywuj twory otoczenia
zbudowane z 5 ywiow na 5 rnych sposobw. Powoduje to zachodzenie w nim percepcji
suchowych, dotykowych i czuciowych, wzrokowych, smakowych i wchowych. Umoliwiaj one
okrelanie rnych jakociowych atrybutw poszczeglnych tworw. Wszake, przyjmuje si
rwnie wystpowanie oglnych kategorii percepcyjnych, czyli wanie w/w tanmatr, np.
tanmatra dwiku jako takiego. Dlatego tanmatry nazywane s generaliami poszczeglnoci
zmysowych" albo Subtelnymi ywioami (Suksma Bhuta), bo ywioy odpowiadaj zmysom.
Mog by one dowiadczane tylko pondzmysowo w trakcie procesu jogi. Poszczeglne,
jednostkowe jakocf zmysowe pochodz wic z kategorialnych tanmatr.
Z kolei wyrnia si 10 Indrijw, a mianowicie: 5 organw percepcji zmysowej (=Janendriya),
tzn. such, skr, oko, jzyk i nos oraz 5 odpowiadajcych im organw dziaania (=Karmendriya),
czyli efektorw reagujcych na percepcje - usta, narzdy rozrodcze, odbytnica, rce i nogi, a wic
funkcje mwienia, prokreacji, wydalania, manipulacji i lokomocji. Same Indrije, to nie tylko organy
fizyczne, ile uzdolnienia percepcyjne umysu, dziaajcego poprzez te pierwsze jako swe
narzdzia. Dlatego czowiek w transie hipnotycznym moe doznawa percepcji odnonych
zmysw, nie mwic ju o joginie, ktry uywa swych uzdolnie percepcyjnych bez
odpowiadajcych im organw recepcji. .
Idc dalej, wiadoma percepcja zmysowa moe zachodzi tylko przy wspudziale uwagi
(=Alocana), za przywoywanie pamici dopiero co nabyte rozpoznanie odbywa si za pomoc
uzdolnienia wiadomoci, ktre nazywa si Citta; tymczasem Cinta, to kontemplacja tego, co z
pamici zostao wydobyte.
Wiadomo te, e w kadej chwili wystpuje ogromna mnogo percepcji. Musi wic zjawi si
ich selekcja, a ponadto wszystko si zaczyna od wrae elementarnych, ktre musz by
organizowane w caoci obrazowe (syntetyzacja). Wreszcie, percepcjom towarzysz motywujce
do dziaania emocje. Wszystkie te funkcje s normalnie zautomatyzowane i one to wanie s
czynnociami niszego" umysu, czyli Manas.
172
Jednake ani Indrije, ani Manas nie s w stanie same z siebie doprowadzi do uwiadomienia
sobie percepcji. Do tego potrzebna jest funkcja Ahamkara, tj. wizania z Ja", z poczuciem
jednostkowej samoidentyfikacji. Jest to orodek centralny wiadomoci, ktry umoliwia
wyodrbnienie jej indywi-dulnej, osobistej czci, oraz przyswojenie Ja" uzyskanych rozpozna.
Ale, take i sama jedynie Ahamkara tu nie wystarczy, bo musi jeszcze nastpi ich intelektualne,
rozumiejce okrelenie, co z kolei naley do funkcji Umysu jako Buddhi. Powiada si, e
Ahamkara jest rdem samowywyszania si", bowiem uwaa si za wasne rne percepty lub
koncepty. Kiedy wic percepcje s przejte przez Manas i konceptualizowane przez Buddhi, to
Ahamkara mwi: Oto Ja jestem tym, ktry postrzega".
Buddhi waciwie dysponuje moc woli (Iccha), rozbudzajc pami i powodujc jej
modyfikowanie; wchodzi tu w rachub zarwno pami nabywana w czasie indywidualnego ycia,
jak i pami karmiczna z poprzednich wciele, Jeli idzie o trzy guny, to Sattwa dominuje w
Buddhi, Rajas w Ahamkarze i Manas, a Tamas w Indrijach i ich przedmiotach.
Ostatecznie wic, zasadniczymi funkcjami Ciaa Subtelnego s obiekty zmysowe, pochodzce
z tanmatr, i oddziaywujce na Indrije, ktre s przejmowane organizujco i motywujco przez
Manas, odnoszone do jani przez Ahamkar i okrelane konceptualnie przez Buddhi. Ten ostatni
jest owietlany przez Cit, ktra jest Purusz. Za wyjtkiem tej ostatniej, s to: takoci - tattwy,
bdce modyfikacjami Prakrti i stanowice wyposaenie Atmana. Dlatego powiada si. e Ciao
Subtelne jest utworzone przez 17", czyli Buddhi + Ahamkara, Manas, 10 Indrijw i 5 Tanmatr.
Caa ta 17-tka" jest substancjalnie Pran.
Prana oywia i integruje zarwno Ciao Subtelne, Jak i Pokarmowe. Diwatma dysponuje wic
indywiduln Pran, zawart w jego ciele. Z kolei, Pran Kosmiczn dysponuje Brahma. Wszystkie
istoty - bstwa, ludzie, zwierzta etc. istniej tak dugo dopki Prana jest wewntrz ich cia i ona to
wyznacza dugo ich ycia. Odnonie natury Prany wystpuj w Indiach bardzo rne pogldy,
ktrych nie bdziemy tu streszcza. Przyjmijmy, e jest to energia yciowa, jednorodna i
niepodzielna na czci, ale przenikajca wszystkie skadniki organizmu, oywiajc je jako ich
wewntrzna dusza". Tchnienie, czy Wiatr (Vayu), ktry przebiega przez ciao jest tylko
manifestacj samozrodzonej, subtelnej, boskiej energii wiecznego ycia. Sama Prana jest
niewidzialna, ale widoczne s jej dziaania, poniewa ona to warunkuje narodziny, rozwj i rozpad
organizmw. W formie ywotnego Vaju jest w ustawicznej akcji, promieniujc jako sia nerwowa.
Oddychanie jest grubym, fizycznym przejawem Prany. Wdech - Sa" jest Prana-akti, a wydech
- Ha", jest Prana-iva; Hamsah (te okrelenie duszy) jest niewypowiedzian Mantr". Boski
prd Prany jest ruchem Ha i Sa, wystpujc we wszystkich paszczyznach ycia.
W Bhurloka (strefa Ziemi, zob. Dodatek III) jest on wytwarzany i podtrzymywany przez Soce i
waciwie on to jest ostateczn przyczyn rwnie i ludzkiego oddychania, z jego ruchem od-i
dorodkowym.
W czowieku wyrnia si 5 gwnych Wiatrw i 5 mniejszych: Apana, czyli tchnienie ku doowi
(naciska na Prane i rzdzi funkcjami wydalania), Samana, ktry przez trawienie rozpala ogie
173
wewntrzny i rzdzi asymilacj, Vyana, czyli tchnienie dyfuzyjne, obecne w caym organizmie i
przeciwstawiajce si dezintegracji, Udana, to tchnienie wstpujce - wreszcie Prana-Vayu, jako
podtrzymujcy ycie w ogle; ten ostatni wystpuje w sercu, ale te i w zakoczeniu nozdrzy (bo
tam kocz si Ida i Pingala, o ktrych mowa jest poniej), Apana - w odbytnicy, Samana - w
ppku, Udana - w gardle, a Vyana - wszdzie (oczywicie chodzi tu o cae regiony ciaa).
Dalszych 5 mniejszych Wiatrw, to: Naga - czkawka, Kurma -zamykanie i otwieranie powiek,
Krkara - ruchy godowe, Devadatta -ziewanie i Phamamjaya, tzn. nie opuszcza nawet zmarego
ciaa". Ze wspczesnego punktu widzenia, funkcje Prany, to przyswajanie (Prana), wydalanie
(Apana), trawienie (Samaria), dystrybucja (Vyana) i fonacja (Udana).
Cay proces rozwojowy od Ciaa Przyczynowego, poprzez Subtelne do Pokarmowego (por.
doktryn buddyjsk Trikaya, podzia w. Pawa na ciao misne" - sarks, duszne - soma psychikon
oraz duchowe - soma pneumatikon, a te kabalistyczn koncepcj trzech cielesnych przybra"
czowieka), jest skutkiem dzy ycia, ktra jest pochodn vasana -Pragnienia wiata. Ono to jest
przenoszone z ycia do ycia w pamiciowych zalkach obrazowych - samskarach, ktre
odciskane" s na Ciele Subtelnym przez Karmana.
Cho Duch-Atma, nie ma stanw sam w sobie, to z punktu widzenia Diwatmy, ma On
nastpujce przejawy:
1. Jagrat - Jawy, w ktrej Diwatma jest wiadomy przedmiotw zewntrznych, cieszy si nimi
przez zmysy, a jego wiadomo dziaa poprzez Ciao Pokarmowe;
2. Svapna - nienia, kiedy jest on wiadom przedmiotw wewntrznych (=Antah-prajria) i cieszy
si tym, co subtelne, czyli impresjami odcinitymi w umyle przez percepcje przedmiotowe w
Jagrat; a zajmuje si tylko zapamitanymi; wiadomo dziaa poprzez Ciao Subtelne;
2. Susupti - Snu Gbokiego, w ktrym zrnicowane doznania dwch poprzednich
stanw zlewaj si w jedno dowiadczenie (=Ekubhita); wiadomo jest wwczas
nakierowana ani na obiekty zewntrzne, ani na wewntrzne, lecz ma za przedmiot sam
siebie (=Prajana-ghana); wiadomo dziaa przez Ciao Przyczynowe, czyli Prakrti jako
potencjau cielesnoci.
W Jagrat wiadomo jest powizana z umysem i zmysami, w Svapna - zmysy s
odcignite, a w Susupti - odcignity jest umys i wystpuje doznanie adualnej nierzeczowoci",
co przynosi cieszenie si Bogoci (Ananda-bhuk)" braku artykulacji przedmiotowo-podmio-
towej; Susupti przyblia stan wiadomoci Brahmana, ale nie jest on tak czysty, bo zawiera
niewiadomo (niewiedz) jako Prakrti. Wobec tego moliwe s dalsze przejawy Ducha, a
mianowicie:
4. Turiya - Czwarty Stan, ktry wystpuje w jodze jako Samadhi; wwczas dziaa si
poprzez Maha-karana, tj. Wielkie Ciao Karmiczne;
5. Turiyatita - Poza Czwartym", w ktrym osignita jest Ivara-tattva (zob. Dodatek II).
Mowa jest jeszcze o trzech dalszych stanach, t.j. Hiranya-garbha (=Zoty Zarodek),
Vaivanara (=Wszystko Przenikajcy Agni) i Sutratma (=Trans-migrujcy Duch), ale nie ma
174
sensu tu o nich mwi, gdy trzeba by byo wtedy wyoy niezmiernie skomplikowan koncepcj
Logosu, czyli ab-da-Brahmana.
Natomiast pora zaj si ju systemem subtelnych centrw regulacyjnych, ta| bardzo dla jogi
charakterystyczn koncepcj mistycznej anatomo-fizjologii".
Czakramy, czyli centra (zob. ryc), zwane te lotosami (Padma), powizane s z systemem
przewodw Nadi (zwane te ira). Termin Nadi wywodzi si od rdosowu Nad, tzn. ruch albo
przypywanie. Oznacza on wszelkie przewody systemu nerwowego i krwiononego Ciaa Pokar-
mowego oraz prdy Prana-vayu skanalizowane w Ciele Subtelnym. W tym drugim przypadku
okrela si je jako Yoga-Nadi. Maj one natur albo solarn, albo lunarn, czyli podgrzewajc",
albo ochadzajc", co odpowiada metabolizmowi (por. np. krew ttnicz i yln). Wszystkich
Nadi wymienia si od 72- do 360 tysicy. Jednake najgwniejszych Yoga-Nadi jest 14, z ktrych
trzy s pierwszorzdnego znaczenia, a mianowicie:
- Ida (=oywczy strumie mlecznego napoju, zwany te Sasi, czyli Zajc lub Krlik, te: Meteor),
eski, biay, lunarny, przewodzcy nektar i odpowiadajcy lewemu pniu nerwowego ukadu
sympatycznego,
- Pigala (=Czerwono-ty Ogie, zwany te Mihira - Wiatr Soneczny), mski, pomaraczowy,
solamy i odpowiadajcy prawemu pniu ukadu sympatycznego, oraz
- Susumna (=Promie Soneczny albo Uprzejmy), centralny i zlokalizowany w kanale rdzeniowym
(przy czym rdze krgosupa odpowiada Grze Kosmicznej Meru - Merudanda), oraz
przechodzcy przez centra wszystkich czakramw.
Ida i Pigala wyznaczaj bieg czasu w osobniku. Zapocztkowane s w jdrach, tj. w lewym -
Ida, a w prawym - Pigala. Wi si z Susumna tworzc bulw" (=kanda) u podna fallusa.
Ida koczy si w lewym nozdrzu, a Pigala w prawym, uchodzc ze wsplnego wza z
Susumna. Oplataj one osie czakramw, zamieniajc si stronami i formuj w/w wze gmy z
Susumna w 6-tym czakramie. Zalenie od tego, czy chodzi o oznaczenie ich zwizku z pniami
ukadu sympatycznego, czy te o funkcj oplatania czakramw. raz s przedstawiane jako dwie
pkoliste cieki, a innym razem - na podobiestwo przeplatajcych si wzajemnie wy.
Susumna rozciga si midzy nici kocow rdzenia krgowego (filum terminale), a centrum
12-patkowego lotosu w kielichu 7-go czakramu. Wewntrz Susumna wystpuje z kolei janiejcy
sonecznie przewd zwany Vajra (=Piorun. albo Diament) o naturze Rajas, a w nim znw zawarty
jest opalizujcy nektarem Citrini (=Majca Barwne Wosy czyli Uzdolniona Kobieta) i wreszcie
wewntrz niej znajduje si Brahma-nadi, zwany drog krlewsk", poniewa wkracza we
rozbudzona Kundalini-Sakti. Brahma-nadi zaczyna si u Drzwi Brahmana" (=Brahma-dvara), a
koczy si w okolicy pod ciemiczkiem, ktra nazywa si Otwr Brahmana" (=Brahma-randhra).
Na nim nanizane s czakramy, siedem gwnych i pi porednich, symbolizowane przez kwiaty
lotosu (albo Dhatura fastuosa, czyli halucynogennego Bieunia). Normalnie s one skierowane
kielichami ku doowi. W Ciele Pokarmowym s one zlokalizowane w rdzeniu krgowym i mzgu,
przy czym czakramy rdzeniowe odpowiadaj centrom automatycznej regulacji organizmu,
175
powizanymi ze splotami ukadu sympatycznego, ktre z kolei poczone s z jego pniami. Cao
reprezentuje Rolin Jogi", ktrej odyg, wzgldnie pie - stanowi Susumna, odgazienia to
poszczeglne Nadi, a kwiaty, to stabilne sploty Ida i Pigala wok osi czakramw. Ujmowane w
swej wibracyjnej istocie, jest to Ciao Mantryczne abda-Brahmana. Wiemy ju bowiem, e w
ostatecznej instancji, zarwno ciao ludzkie, jak i Wszechwiat jest drganiem manifestujcym idee,
czyli Logosem w rnych Jego stanach. Przez impuls woli (Iccha-akti), dziaajcy poprzez
Prana-vaju, w pierwszym czakramie wytwarzany jest potencja Najwyszego Dwiku - Para-
abda. Tene, w swym ruchu wstpujcym przez centra drugi i trzeci, przechodzi w Payanti
(=Dowiadczajcy), przez czwarte -w Madhyana (=Umiejscowiony Porodku), by w pitym sta
si wreszcie wymawianym dwikiem - Vaikhari. Drgania dwikowe, zapisane w formie liter
sanskryckich na patkach lotosw, czyli czakramw, stanowi ciaa bstw jako okrelonych
form wiadomoci. Te wibracje rnych mocy wiadomoci tworz odpowiednie skadniki
Wszechwiata. Natomiast Mantra Zalkowa (=Bija-mantra) jest ciaem centralnego bstwa,
rzdzcego danym ywioem albo wadz umysow. Std wynika, e system mantr zalkowych
albo przenoszcych si kierunkowo wibracji, jest skorelowany, ale nie tosamy, z odpowiednimi
orodkami systemu nerwowego Ciaa Pokarmowego. Te dwikowo-wietliste" moce oywiaj i
kontroluj grube manifestacje materialne. Cay ukad czakramw gwnych (cyfry rzymskie) i
porednich (cyfry arabskie) ma swoje nazewnictwo:
I. Muladhara - Korze Podtrzymania,
II. Svadhisthana - Wasne Miejsce,
III. Manipura - Miejsce albo Miasto Klejnotu,
1. Aanda-kanda - Szczliwa Cz,
IV. Anahata - Mistyczny Dwik,
V. Viuddha - Czysto,
2. Lalana-, albo Kala-akra - Swawolny albo Czstkowy Czakram,
VI. Ajna - Nakaz, albo Maa Wiedza,
4. Manas-akra,
5. Soma-akra - Czakram Somy (=Napj Oszaamiajcy) albo Ksiycowy,
6. Lotos 12-patkowy,
VII. Sahasrara - Tysic.
W dziele pt. Kadimata powiada si, e: Przez dziaanie mocy woli Atmana, oddziaywujcego
na Prana-Vaju, wytwarzany jest w Muladhara wspaniay dwik Nada, zwany Para. W swym
ruchu w gr jest on podrzucany i otwierajc si w Svadhisthana otrzymuje imi Payanti. I znw
prowadzony agodnie w gr, jako o tym wyej bya mowa, jednoczy si w Anahata z Buddhi-
tattw i nazywa si Madhyama. Idc znw w gr, osiga Viudha w gardle, gdzie nazywa si
Vaikhari".
Vivasara-Tantra mwi: Patki lotosw s literami alfabetu, zaczynajc od A". Litery te
medytuje si idc od lewej ku prawej stronie.
176
Z kolei, naley wiedzie, e w czakramach I, IV i VI wystpuj trzy emblematy falliczne (=Liga)
zwane odpowiednio: 1. Svayambhu (=Samo-powstaly, albo Samo Przez Si Istniejcy), 2. Bana
(=Trzcina lub Strzaa) i 3. Itara (=Inny albo Pozostay). Reprezentuj one stany pola wiadomoci,
ktre podlega zwaniu do stanu uasi-punktowego. Wwczas nazywaj si one wzami
Brahmy" (=Brahma-granthi). S to miejsca, w ktrych przebijanie czy przewiercanie czakramw
jest szczeglnie utrudnione, przy czym najwiksza trudno wystpuje w przejciu midzy
Manipura a Anahata. Doznaje si wwczas Wyjtkowych cierpie, co moe nawet skoczy si
cikim schorzeniem. Lingamy jako Brahma-granthi nazywaj si te bramami", lub drzwiami".
Std te wyraenie otwiera drzwi", oznacza przechodzenie mocy przez te wzy". Warto
podkreli, e lingamy byy czsto wykonywane z krysztau grskiego z wyrytymi diagramami
mocy (=Yantra).
Wreszcie, kademu czakramowi odpowiada strefa wiata, czyli kosmiczne Loka (zob. Dodatek
III).
W ten sposb, poprzez struktur ciaa indywiduum ludzkiego - Jivatma, objawia si zasada
jego rwnowanoci jako Mikrokosmosu z Makrokos-mosem. Wszake, dynamicznie rzecz biorc,
odwzorowanie to zachodzi przez przebijanie" czakramw (=Cakra-bheda), czyli proces inicjacyjny
Jogi Kundalini, przy czym ascensja Wowej Mocy oznacza przeycie odwrconej kosmogonii,
a wic dojcie do Rozpuszczenia wiata - Pralaya, a zstpienie w d - kosmogonii.
Pierwsze trzy czakramy gwne odnosz si do Ciaa Pokarmowego, dwa nastpne - do Ciaa
Subtelnego, za pod sidmym wystpuje orodek Ciaa Przyczynowego. Odpowiadaj temu, jak
ju wiemy trzy stany wiadomoci. Dalsze cztery stany rozgrywaj si ju midzy centrum
sidmym, a jego 12-patkowym lotosem.
Przechodzc do opisu szczegowego kolejnych czakramw, zaczniemy go od Muladhara,
ktry nazywa si take Ahara Pad ma. czyli Lotos Podtrzymania. Sama nazwa kojarzy si z
rolin Jogi" oraz Prawem, jako Drog. Chodzi o to, e Dharma, tumaczone zwykle jako Prawo,
wywodzi si od dhri = podtrzymywa. Std Ivara nazywany by Najwyszym Podtrzymywaczem.
Dharma jest drog ewolucji albo wyjcia (Prakrti) i inwolucji albo dojcia, czyli powrotu
(=Pravrti). Tylko ci mog uzyska Wyzwolenie, ktrzy peni Prawo, czyli id Drog Pana.
Wymaga to przede wszystkim czynienia dobra innym",co jest Najwyszym Prawem (=Paramo
Dharmah). Wszelka bowiem nieprawo wie umys w najbardziej szkodliwej formie i prowadzi
do Pieka (=Naraka) na cae eony.
Muladhara mieci si w filum terminale rdzenia krgowego i w skojarzeniu ze Zwojem
krzyowo-ogonowym (=plexus sacrococcygealis) odnosi si regulacyjnie do okolicy poniej
narzdw rozrodczych. Jest reprezentowana przez lotos 4-patkowy barwy karmazynowej. ze
zotymi literami na patkach: va-a-sa-sa, jako zewntrznymi przejawami bstw mantrycznych.
Porodku jest zobrazowanie takoci", czyli Tattwy ywiou Ziemi (Prithivi) w formie tego
kwadratu. Bida-mantra w centrum stanowi litera Lam" odnoszca si do Indry (=Burza). ktry
jako Krl Niemiertelnych odpowiada kreacyjnemu Brahmie jako dziecku. Zapis Bija-mantra
177
posadowiony jest na swym zwierzcym przenoniku (=Vaha-na), czyli soniu Airavata (=Zrodzony
z Oceanu), symbolu siy. staoci i podtrzymywania. Jego wacicielem jest Indra. Jednakowo w
punkcie (=Bindu) Bija-mantra wystpuje Brahma-Dzieci, barwy czerwonej. 4-twarzowy i 4-rki.
Trzyma~w doniach rdk, tykw, raniec, a czwart rk czyni gest rozpraszania lku.
Posadowiony jest na abdziu czyli Duszy - Hamsah (moe by te g albo flaming). Maonk
Brahmy jest Sarasvati, antropomorficzne, sapiencjalne uosobienie Kundalini przy otworze
lingamu. Opisuje siej w ten sposb: Ta, ktra jest samym Brahmanem, byszczca jak miliony
wschodzcych ksiycw w tym samym czasie; ma cztery ramiona i troje oczu. Jej rce czyni
gesty rozdzielania aski i rozproszenia lku, a w pozostaych dwch trzyma ksig i win
(strunowy instrument muzyczny). Siedzi na Lwie. A kiedy przychodzi do swego pomieszkania (tzn.
Muladhara), przejmujcy zgroz Bhima (=Przeraajcy, forma Rudry), to przybiera rne
postacie".
Jednakowo, potencjalna Kundaiini-akti ma form wa (lub miji), ktry 3 i 1/2 skrtami
oplata lingam Svayambhu, i ktrego paszcza obejmuje otwr lingamu. wieci ona penym
blaskiem byskawicy" i wydaje pomruk jak niezrnicowane brzczenie roju oszalaych mioci
pszcz". Jej ciao jest te przyrwnywane do acucha wspaniaych wiate".
Natura Kundalini wyraa si w tym, e jest to potencjalny aspekt energii, ktry niejako
podtrzymuje aspekt kinetyczny. Jest ona w organizmie Jivatma niezbdn podstaw potencjaln
akti dynamicznej, dziaajcej w caym ciele i przejawiajcej si w jego stronie procesualnej. Std
te Muladhara nazywa si rwnie Lotosem Podtrzymania. Jest to obszar powizania z Maha-
Kundali Kosmosu. W pimiennictwie indyjskim, relacja Kundalini do procesu przebijania
czakramw nie jest jasna. W kadym razie nie jest wtedy naruszona jej 3 1/2-skrtna struktura.
Natomiast co do samej natury energetycznej, to pogldy s podzielone. Albo cz mocy
ascenduje i potem wraca, albo wysya ona swj subtelny dublet", sama pozostajc
nienaruszona. Jest to zarazem potencja abda-Brahmana i dlatego nazywa si Kundalini:
abda-Brahman-rupa (=Forma Logosu).
W kwadracie Ziemi znajduje si trjkt rwnoboczny, skierowany wierzchokiem w d, czyli
odpowiadajcy aspektowi eskiemu (=Yoni), zwany Traipura, czyli Trjmiasto, z ktrego centrum
uchodzi lingam Svayambhu barwy zielonego licia. Reprezentuje on wiadomo Brahmana jako
zielono-niebieskiego Siwy. wieci on zimnym wiatem byskawicy. Wystpuje w nim
wszechobecny Wiatr - Vayu zwany Kandarpa (imi bstwa podania Karny). Dlatego w/w trjkt
nazywa si take Kamakala i wewntrz niego wystpuje Bija-mantra Karny, tj. Kfim, barwy
czerwonej. W niej zawarta jest akti jako Devi Tripura (Bogini Trjmiejska). Trjkt Kamakala jest
umieszczony u ujcia kanau Vajra i przedstawia trjdzielno Woli, Wiedzy i Dziaania, tu w
formie grubej. Od kwadratu Ziemi odchodzi osiem wczni kierunkowych, zakoczonych grotami w
ksztacie piersi kobiecych, gdy odpowiadaj one omiu ubstwionym formom akti, ktre
zarzdzaj substancjami Ciaa Pokarmowego.
178
ywioowi Ziemi odpowiada Wch (=Gandha) jako jego Tattva i receptor wchu oraz nogi, czuli
lokomocja, jako Karmendriya, tj. efektor wchu. W owocni lotosu Muladhara wystpuje jeszcze
czerwony, 8-patkowy lotos, ktry jest siedzib Dakini, trjocznej i czwororcznej, take czerwonej
barwy, z wczni, rdk z czaszkami, mieczem ofiarnym i pucharem z winem. Peni ona rol
straniczki wejcia", podobnie jak pozostae formy akti rzdzce substancjami cielesnymi. Wch
jako Tako" Ziemi okrela 56 promieni, tj. dni cyklu 360-dniowego, bo rok jest form Brahmana",
jak si powiada w Wedach.
Muladhara jest numerycznie zdominowana przez 4-dzielno. jak przystao" na ywio Ziemi.
W jednym z tekstw tantryckich mwi si: Medytuj nad Bogini Kundalini, jako twoim Ita-
Devata (=Bstwo osobistej czci), bdcej zawsze w postaci dziewczyny lat szesnastu, w penym
rozkwicie jej pierwszej modoci, z duymi i piknie uksztatowanymi piersiami, okrytymi rnymi
rodzajami klejnotw, janiejcej jak ksiyc w peni, barwy czerwonej, z zawsze niespokojnymi
oczami (chodzi o przejaw namitnoci)" (por. biblijn Pie nad Pieniami).
Chodzi o rozbudzenie mocy emocji erotycznej do stopnia maksymalnego, ktra przebudzi"
Kundalini, z tym, e nasienie nie moe wypyn, lecz przeciwnie, musi ono podlec absorpcji, za
moc, ktra go wytwarza staje si eliksirem niemiertelnoci" - Amrta zjednoczenia iva-akti.
Dzieje si to przy okrelonej regulacji oddechu, ktra prowadzi do podgrzania ognia
wewntrznego".
Przebudzenie Kundalini w Muladhara u osobnikw nieprzygotowanych moralnie i
ascetycznie zagraa fatalnymi konsekwencjami, a po, mona by powiedzie, inicjacj
satanistyczn wcznie. Temu wanie suy orgiastyczna Joga Kauli. Wersj agodniejsz stanowi
praktyka Vira Sadhaka (=Heroiczny albo Mski Praktykant), ktry identyfikujc si z Siw,
jednoczy si z kobiet realn jako ucielenieniem akti. Analogicznie przebiegaj mniej wybredne
praktyki taoistyczne. Inaczej jest z prawdziw gnoz Jogi Kundalini. W tym przypadku Sadhaka,
zwany Divya czyli Boski, jednoczy wewntrz siebie msk i esk zasad Najwyszego Bstwa.
Tylko taka praktyka ma przynosi prawdziwe Wyzwolenie.
Kiedy Kundalini pi" w swym dolnym centrum, czowiek jest obudzony na wiat zewntrzny,
kiedy za wdruje" ona przez czakramy, wwczas budzi si on ku wiatu wewntrznemu. Ta
sama Kundalini, znajduje si paradoksalnie jednoczenie i w centrum najwyszym, jako Para-
Sakti w staym zjednoczeniu z Para-Siw.
Powiada si, e rozbudzenie Muladhara powoduje, e czowiek staje si panem mocy i krlem
nauk, wolnym od chorb". Natomiast jogini Kaula uzyskuj moce magiczne (=Siddhi) mogce
suy czarnej magii.
Centrum II, czyli Svadhisthana. zwizane jest z podstaw narzdw rozrodczych i ma form 6-
patkowego lotosu barwy cynobrowej. Na patkach rozoone s litery barwy byskawicy: Ba, Bha,
Ma, Ya, Ra, La. Znajduje si w orodku rdzeniowym, zwizanym ze zwojem krzyowym (plexus
sacralis), mieszczcym si powyej narzdw rozrodczych. W owocni jest 8-patkowy lotos biaej
barwy, z biaym pksiycem w centrum, reprezentujcym ywio Wody - Apas. Wewntrz
179
wystpuje mantra zalkowa Varuny - Vam. posadowiona na potworze Makara (=Litera Ma,
mityczny rybo-krokodyl, indyjski odpowiednik meksykaskiego Cipactli, lub biblijnego Lewiatana;
moe by przedstawiany jako ykajcy lub wypluwajcy posta antropomorficzn; por. dzieje
biblijnego Jonasza). Jest on barwy biaej i trzyma sida w apie, podczas gdy Bija-mantra jest
barwy tej. Wewntrz jej punktu-Bindu znajduje si Wisznu, niebieskiej barwy, siedzcy na
mitycznym ptaku Garudzie. Jest on czwororki i trzyma konch (symbol funkcji Ahamkara), dysk
(-Buddhi), pak (-Mahat, czyli Wielki Umys Kosmiczny), miecz (-Wiedza) i uk (Tamas
Ahamkary).
Przybrany jest w t szat. Na szyi ma girland kwiatw, kwitncych we wszystkich porach
roku i janiejc jak dziesi tysicy ksiycw. Na piersiach ma spiralnie skrcone wosy zwane
Sri-vatsa (=Ulubieniec ri), take atrybut Kriszny, ktry by awatarem Wisznu; ma to by symbol
Prakrti. Na sercu znajduje si klejnot Kaustubha (jedna z trzynastu rzeczy powstaych z ubijania"
Pierwotnego Oceanu), ktry przedstawia plerom zjednoczonych dusz i janieje jak dziesi
tysicy soc.
ywioowi Wody odpowiada Tattwa Smaku-Rasa, za efektorem s rce (funkcja czynienia).
Tattwa Smaku ma 62 promieni, a przypisan stref kosmiczn jest Bhuvarloka. Natomiast w
czerwonym lotosie wystpuje akti Rakini, barwy niebieskiej, czwororka i o trojgu czerwonych
oczach. Ma donie ze szponami i straszny wygld. Trzyma wczni lub trjzb, lotos, trb i topr
wojenny. aknie biaego ryu i krwi wypywajcej z jej wasnych nozdrzy. Jest Pani Bogw.
Medytacja nad tym centrum ma przynosi uwolnienie si od dzy (=Kama), gniewu (=Krodha),
chciwoci (=Lobha), uudy (=Moha), pychy (=Mada) i prnoci (=Matsaryya), ktre wynikaj z
egocentryzmu. Jogin, ktry rozbudzi II czakram staje si panem wrd joginw i jest jak soce
owietlajce gste ciemnoci ignorancji. Cae bogactwo podobnych nektarowi sw pyn ze w
prozie i wierszu w dobrze uzasadnionym wywodzie.
Centrum III - Manipura, nazywa si te Lotosem F^pka (=Nabhi-padma). Gautamiya-Tantra tak
objania jego nazw: Lotos ten nazywa si Maniplira, poniewa jest janiejcy jak klejnot". Odnosi
si do okolicy ppka i jest orodkiem rdzeniowym powizanym ze zwojem sonecznym (plexus
solaris). Reprezentuje go lotos barwy ciemno-sinej o 10-patkach z poyskliwie niebieskimi literami:
Da, Dna, Na, Ta, Tha, Da, Dha, Na, Pa, Pha. W owocni zawarty jest symbol ywiou Ognia - Tejas,
tzn. czerwony trjkt z trzema znakami swastyki na krawdziach. Mantr zalkow jest Ram",
barwy czerwonej. 4-rka, z piorunem i broni akti jest posadowiona na Baranie i rzdzi Ogniem.
Jego Tattwa to zmys Wzroku - Rupa. W Bindu wystpuje Rudra (=Wyjec), czerwonej barwy ciaa,
ale pokrytego popioem; jest starcem. Jest to waciwie iva jako Niszczyciel Kreacji. Jest trjoki (z
trzeciego oka Siwy wystrzeli pomie niszczcy wiat) i czyni gest rozpraszania lku. Siedzi na
Byku. Z kolei wewntrz czerwonego lotosu wystpuje akti Lakini, ciemnej barwy ciaa i ubrana w
te szaty. Jest trjtwarzowa i czwororka, z piorunem i broni akli. Ma straszne zby i aknie
ryu oraz potraw z misa i krwi, ktrymi ma pomazane piersi. Wie si z funkcjami trawienia.
Konsekwentnie wic Karmendrija, czyli efektor III centrum to odbytnica (funkcja wydalania).
180
Lotos ten jest te pomieszkaniem Vami (=Emitujca), ktra jako Pani Mowy odpowiada
Saraswati. Powiada si, e przez medytacj tego centrum uzyskuje si moc tworzenia i niszczenia
wiata (bo Ogie jest zarwno energi twrcz, przez ar umartwienia albo ofiary, jak i
niszczycielem kreacji). Tattva Wzroku ma 52 promienie i przypisana jest tu Svarloka, jako strefa
kosmiczna.
Oto tekst mwicy o praktyce schodzenia Kundalini, stwierdzajcy dobitnie rol centrum Ognia
i zniszczenia Czowieka Grzechu (=Papa-pu-rusa): Sadhaka myli o mantrze zalkowej
Powietrza Yam", jako wystpujcej w lewym nozdrzu, wdechuje przez Ida i wykonuje praktyk
mantry zalkowej 16 razy. Potem zatyka oba nozdrza i czyni t praktyk 64 razy. Potem myli o
Czarnym Czowieku Grzechu w lewej jamie brzucha, jako wysuszonym przez Powietrze, i tak
mylc wdechuje przez Pigala (czyli przez prawe nozdrze), wykonujc praktyk mantry
zalkowej 32 razy. Potem, mylc o czerwonej mantrze Ram" w Manip"ura - wdechuje, zamyka
nozdrza etc. Wtedy myli o tym, e ciao Czowieka Grzechu ulega spaleniu na popi. Potem
wdechuje przez prawe nozdrze, medytuje nad bia mantr zalkow Tham", wdechuje przez
Ida etc. - medytuje nad utworzeniem nowego ciaa niebiaskiego" z nektaru
reprezentowanego przez wszystkie mantry. Dalej jest ono tworzone przez Vam" i Lam", ktra
go wzmacnia. Wreszcie z mantr So'ham" (=On Jestem Ja), Sadhaka wprowadza indywidualn
wiadomo na miejsce (tzn. do centrum sercowego Anahata)".
Nowy Czowiek" rodzi si na przejciu midzy III a IV centrum, ktre znamionuje pierwszy lotos
poredni, czyli rajska Aanda-Kanda. Jest on 8-patkowy, barwy czerwonej i normalnie
skierowany kielichem ku grze. Mieci on w sobie Drzewo Kalpa (=Eonw) z raju Indry, otarz z
klejnotw (Manipitha), udekorowany flagami i przykryty strzech. Otarz jest tronem Ita-Dewata,
czyli bstwa osobistej czci. Jest otoczony Ukwieconymi Drzewami, pokrytymi owocami i ze
piewajcymi ptakami. Drzewo Kalpa spenia wszystkie yczenia.
Rodzcy si Nowy Czowiek odpowiada planecie Wenus, ktrej znakiem jest gwiazda 6-
ramienna, barwy niebieskiej (=hexagram zoony z eskiego i mskiego trjktw
rwnobocznych). Jest to symbol ywiou Powietrza - Vayu, ktry naley do IV centrum - Anahata.
Przejcia do broni zwenie wiadomoci, drugie z kolei, czyli Banaliga.
Anahata jest orodkiem rdzeniowym, powizanym ze zwojem sercowym (plexus cardialis) i
odnoszcym si do okolicy serca. Ma 12 patkw barwy pomaraczowej, na ktrych wystpuj
cynobrowej barwy litery: Ka, Kha, Ga. Gha, a, Ca, Cha, Ja, Jha, Jna, Ta, Tha. Idc od dou,
wanie przed nim (bo normalnie kielich skierowany jest w d) znajduje si hexagram ywiou
Powietrza, powyej ktrego mieci si mandala Soca, trjktnego ksztatu i janiejca jak
milion byskawic. Wewntrz niego jest Bana-linga, jak byszczce zoto, z pksiycem i otworem
na wierzchoku, jak w przewierconym klejnocie. Jest on penym blasku pomieszkaniem Laksmi
(=Pomylno, maonka Wisznu). Wok tego trjkta napisana jest mantra zalkowa Yam" dla
ywiou Powietrza -Vayu. Opisuje si j. e jest szara, jak kb dymu, poniewa otoczona jest
masami pary. Jest 4-ramienna i trzymajca ocie, oraz siedzca na czarnej antylopie. W jej
181
Bindu wystpuje trjoki Ia (=Wadca; por. Jeszua), czynicy gesty rozdawania ask i rozpraszania
lku w trzech wiatach. Jest nieskazitelny i janieje jak soce w Bindu, ktre stanowi
pomieszkanie miosierdzia. Nosi naszyjnik z klejnotw i dzwonki na palcach stp (=symbol
nieszkodzenia nawet drobnym istotom) i przybrany jest w bia, jedwabn szat, janiejc biel
jak dziesi milionw ksiycw. Ma take biae, janiejce wosy. Ia jest panem pierwszych
trzech centrw, odnoszcych si do Ciaa Pokarmowego.
W owocni Anahata, w czerwonym, 8-patkowym lotosie siedzi akti Kakini, czwororka, trjoka
i czynica dwoma rkami analogiczne gesty jak Ia. a w pozostaych dwch trzymajca sida i
czaszk ludzk. Ciao ma zotej barwy i ubrana jest na to. Jest przybrana klejnotami i girlandami
z koci. wiadczy wszystkim dobro i serce jej jest zmikczone spijaniem nektaru. Ubrana jest w
skr antylopy i rzdzi w ciele tuszczem.
Pod Bana-liga mieci si Jivatma tj. dusza indywidualna, jako Hamsah w postaci drgajcego
pomienia lampy w bezwietrznej atmosferze.
Rozbudzenie Anahata powoduje, e Sadhaka jest panem mowy i jak Ivara moe niszczy i
stwarza wiaty, wkracza w inne ciaa, stawa si niewidzialnym i lata w powietrzu. Ma zmysy
cakowicie pod kontrol wiadomoci.
Jak ju stwierdzono, IV centrum odnosi si do ywiou Powietrza, ktrego tattva o 54
promieniach, to zmys Dotyku (Czucia) - Spara. Jego Karmendriya to fallus (funkcja rozrodu).
Przypisana mu jest Maharloka spord stref kosmicznych. W opisie tego centrum warto podkreli
wszechobecno barwy zotej, wzgldnie tej, a te pomaraczowe patki lotosu, ktre s
barwami solarnymi. Soce zreszt jest tu mocno podkrelone. Rwnie to ciao niebieskie
zajmuje czwart, a wic centraln pozycj w systemie geocentrycznym 7 planet. Konsekwentnie,
Wenus ma trzeci pozycj, Merkury - drug (Manipura), a Ksiyc - pierwsz (Svadhisthana);
Ziemia - to Muladhara.
Wobec tego, V centrum - Viuddha bdzie odpowiadao Marsowi. Nazwa pochodzi std, e jej
substancj jest znw ogie, ale ktry usun wszelkie nieczystoci (np. przy Anahata mwi si
jeszcze o obokach pary). Odnosi si ono do orodka regulacyjnego na przejciu rdzenia
krgowego w rdze przeduony (medulla oblongata), ktry dotyczy garda i organw mowy.
Jako lotos ma 16 patkw, ciemno-purpurowej barwy, z literami karmazynowymi: A, A, I, I, U, U,
R, R, Lri, Lri, E, A i, O, An, Am, Ah. W jego kielichu znajduje si symbol ywiou Wibrujcej
Przestrzeni - Akaa w formie biaego koa, wewntrz ktrego znajduje si region ksiyca,
oznakowany jego mandal, ale bez Zajca (bo wysza Ja zostaa ju oddzielona spod wadzy
sfery sublunarnej, albo ju wprowadzona w Ciao Pokarmowe, Mantra zalkowa ywiou Ham"
jest barwy biaej i posadowiona na biaym soniu. Jest czwororka i trzyma ocie i sida, oraz
wykonuje gesty rozpraszania lku i udzielania aski. W jej Bindu wystpuje Sada-Siva (=Zawsze
Dobrotliwy) w zjednoczeniu ze sw akti, jako Devi Girija (Bogini Zrodzona Przez Gr). Oznacza
to. e bstwo jest tu ju androgyniczne. Sada-iva ma 5 twarzy i 10 rk, z trjzbem, toporem
bojowym, mieczem ofiarnym, piorunem, dakan, wielkim wem Nagendra (Przywdca Nagw),
182
dzwonem, ocieniem i sidami, a ostatni rk czyni gest udzielania aski. Przybrany jest w tygrysi
skr, a ciao ma posmarowane popioem, za girlanda ww otacza mu szyj. Z ksiycowej
Kala (=Czstka) na czole skapuje nektar. Siedzi na tronie Lwa unoszonym przez Byka (Pan Ciaa
Subtelnego i Pokarmowego?). Ciao jego, stanowic jedno z akti, jest w poowie barwy zotej, a
w poowie - biaej.
W owocni Yiuddha siedzi akti Sakini, biaej barwy, ale ubrana na to. Ma rwnie, 5 twarzy i
troje oczu oraz jest czwororka, trzymajc uk, strza, sida i ocie.
Tattwa o 72 promieniach tego centrum to Dwik, czemu odpowiada Such rotra. a efektorem
jest Mowa (tonacja mwienia). Przypisanym regionem kosmicznym jest Janaloka.
Medytujcy nad Viuddha staje si wielkim mdrcem, panem mowy, .cieszcym si
niezmiernym pokojem umysu, widzcym przeszo, teraniejszo i przyszo. Jest wolny od
chorb i trosk, dugowieczny i jest niszczycielem niezliczonych zagroe. Posiada bogactwa jogi",
a te wiedz zawart w witych pismach, bez uprzedniej nauki. Skoncentrowany we
wstrzymanym oddechu, moe porusza wiaty.
Z kolei, ponad Viuddha wystpuje centrum porednie zwane Lalana lub Kala-akra. Jest to
lotos 12-patkowy barwy czerwonej. Ma si odnosi do okolicy u podstawy podniebienia. Jest ono
wyposaone w nastpujce jakoci: wiara, zadowolenie, wyczucie bdu, samokontrola, gniew,
uczuciowo", czysto, odczenie si od rzeczy, bystro, wzruszenia i apetyty.
Centrum VI, Aja-akra zwizane jest z takimi orodkami mzgowymi, jak mdek i przysadka
mzgowa, a ewentualnie te szyszynka. Nazwa ^pochodzi std, e poprzez ni Guru komunikuje
si ze swym uczniem (=Rozkaz, lub Nakaz; wszake, a-jna moe te znaczy maa wiedza", co
odpowiada by mogo faktowi, e tu czowiek ma si sta ubogi duchem", ma form 2-patkowego
lotosu barwy biaej, z pstrymi literami Ha i Ksa. Aja-akra jest ju poza wiatem ywiow i
odnosi si do mocy umysowych, tzn. Manas, Ahamkara i Buddhi oraz do Prakrti jako ich
substancjalnej podstawy. Od strony zewntrznej, centrum VI jest przedstawione jako usytuowane
porodku czoa, ponad brwiami, co odpowiada trzeciemu oku'" albo np. miejscu wychodzenia
Ureusa w Egipcie. W kielichu wystpuje akti Hakini, biaej barwy, o 6 twarzach (co koresponduje
z 6-twarzowym Siw z tego centrum) i szeciorka. Trzyma raniec, czaszk, ma trbk i
ksig, a pozostaymi czyni gesty rozpraszania lku i udzielania aski. W centrum nad owocni
wystpuje forma wiadomoci Siwy jako Itara-liga, a wic znw jest trudne przejcie" jako wze
Brahmana; jest jak acuch wieccych wiate i ulokowany w trjkcie, ponad ktrym jest
janiejcy trjkt Kamakala, reprezentujcy zjednoczenie Soca, Ksiyca i Ognia i
odpowiadajcy Antaratama. Tam te znajduje si mantra zalkowa, tzn. Om". Nie ma ona ju
przenonika zwierzcego, ale o niej samej pisze si w Nada-Bindu Upaniad, e ma form
fantastycznego ptaka: A-kara (=Litera A) jest prawym skrzydem, U-kara jest drugim (lewym)
skrzydem, Ma-kara - ogonem, za Ardhamatra -gow. Sattva jest jego ciaem, a Rajas i Tamas s
jego dwiema nogami. Dharma jest jego prawym okiem, za Adharma jego lewym okiem. Bliurloka
jest jego stopami, Bhuvarloka - jego kolanami, Svarloka jest wntrzem, Maharloka - ppkiem,
183
Janaloka - sercem, Tapoloka - gardem, a Satyaloka - miejscem midzy brwiami". Jak wiadomo,
Om to Bija-mantra czystego Buddhi, tzn. Ducha-Atmana i jest wyjciowa dla wszystkich
pozostaych mantr oraz Wed. Z niej wyszed" Wszechwiat. ankaracarya tak napisa: Mdry
powinien wchon karana Ma-kara (czyli mantr Ma jako przyczyn wszystkiego) w Cidatma
(=Brahman jako wiadomo Cit wntrza Bindu) i uwiadamia sobie: Ja jestem Cidatma, jestem
wieczny, czysty, owiecony (=Buddha), uwolniony (=Mukta); ja jestem Tat (=To), bez drugiego
(=Advaya); jestem najwysz bogoci i prawdziw jani Wasudewy (=Wisznu) - jestem Om.
Uwiadomiwszy sobie, e umys wiadomy (=Citta) jest rozrniajcym, wchania go w jego
obecnoci. Niech odpoczywa w peni swego Owiecenia, jak w gbokim, nieruchomym Oceanie".
ruti tak o tym mwi: Kiedy Manas, ktre raz to wybiera, raz to odrzuca, zostaje rozpuszczone
w Tat (=To), gdy Papa (=Grzech) i Punya (=Cnota) zostaj spalone, Sada-iva, ktry jest akti i
Atma - jest Santa (=Pokj, jak spokojna powierzchnia oceanu)".
Chodzi wic o rozpuszczenie Manas, ktre selekcjonuje wskutek akumulacji Karmana. Karman
za, to wizy czce z Koem Wciele -Samsara, czyli powizania przez Maj cnoty i grzechu.
Tak o tym powiada jeszcze Bhagavata: ,Jeli dziaanie, ktre jest skutkiem czynnoci Gun, zostaje
przypisane Jani, wwczas takie przypisanie jest wizi, Samsar, niewolnictwem". W niebie
wystpuje wtedy cieszenie si cnot, a w wiecie Podziemnym (=PataIa) udrka za grzechy, za
na ziemi czowiek poddany jest cnocie i grzechowi. Ten, kto rozpuci te wizy (Manas, Ahamkara i
Buddhi), ten faktycznie nie jest ju ucielenionym Jivatma. Wtedy tak dugo przebywa na ziemi, jak
dugo ma odpracowa" do koca skutki swego Karmana. Ma wiedz bosk, jest zatem poza
grzechem i cnot i w ogle poza wszelk dwoistoci (por. kwesti zjedzenia owocu Drzewa
Poznania Dobra i Za, a wic Dwoistoci).
Do usunicia poczenia umysu ze wiatem i uwiadomienia sobie bezgranicznoci i
bezprzedmiotowoci (tzw. zamknicie Domu Bez Podtrzymania") dochodzi si za pomoc
wykonania Yoni-mudra. Polega ona na tym, e siedzc w pozycji lotosu, zamyka si palcami doni
uszy, oczy, nozdrza i usta, aby odci si od gwnych percepcji zmysowych. Pit uciska si
krocze, zamykajc odbyt i wciga fallus do uku onowego. Wdechujc agodnie Prana-vayu przez
usta uoone w ksztat dzioba wrony, wypenia si powietrzem brzuch i przetrzymuje go tam.
Medytuje si przy tym nad mantr Om i uwiadamia jedno Prany i Manas. Po uzyskaniu stanu
Umana (=Bez Manas), czyi uwolnienia si od regulacji emocjonalnej i motywacji powizanej z
pamici wok uwiadomionej mantry Om, nad trjktem zjawiaj si pomyki ognia, a jogin widzi
wiato w postaci poncej lampy, janiejcej jak poranne soce midzy niebem a ziemi. W tym
wietle przejawia si Bhagavan (=Penia Jego Mocy: tzn. Brahma a zarazem Visnu) jako
najwyszy, wieczny Mahat (=Umys Kosmiczny), ktry w Wedancie odpowiada Niezrodzonemu i
Pierwszemu Bogu Puruszy, ktry by przed trzema wiatami.
Tak wic, rozbudzenie Aja-akra przeksztaca praktykujcego w prawdziwego adualist".
Naley doda, e Tattwa wadz umysowych ma 64 promieni. Tu te koczy si Susumna, a
przypisan stref kosmiczn jest Tapoloka.
184
Poza czakramem Adnia wystpuj dwa centra porednie, czyli:
- Manas-akra, ktre reprezentuje lotos 6-patkowy z siedzibami percepcji dwiku, dotyku,
wzroku, smaku, wchu oraz snu i halucynacji. Ma si ono mieci w podwzgrzu mzgu, i
- Soma-akra, w formie lotosu 16-patkowego, w ktrym ma si znajdowa Dom Bez
Podtrzymania" i manifestuje si Bhagavan wraz z siedmioma ciaami Prakrti; odpowiada centrum
mzgu.
Dopiero ponad tym wszystkim wystpuje, zawieszony na Citrini-nadi, biay lotos 12-patkowy,
z literami: Sa, Ha, Kha, Phren, Ha, Sa, Ksa, Ma, La, Va, Ra, Yim. Jest on podwieszony u owocni
lotosu centrum VII, a wspln przestrzeni jest w/w ostateczna forma trjkta Kamakala,
nazywanego od liter przy wierzchokach trjktem A-Ka-Tha. Odpowiada on ostatecznej duszy
Hamsah, jako ucielenieniem Logosu, tj. abda-Brah-mana.W trjkcie tym jest pomieszczony
znw Otarz Klejnotw (Mani-pitha), zawierajcy drogocenny kamie Cintamani, na Wyspie
Klejnotw (=Mani-dvipa), pooonej na Oceanie Nektaru (=Amrta). Trjkt A-Ka-Tha przedstawia
Hamsah jako mantr oddechu. Ham jest mantr wydechu i odpowiada Prana-iwie, albo
mskiemu Puruszy i solamoci. Fonacja mowy jest uskuteczniona w wydechu i wiat jest
wydechem Bstwa". Natomiast Sah jest mantr wdechu jako Praria-akti i odpowiada Prakrti i
lunarnoci. Przeto Hamsah to rytmiczna oscylacja, ruch od- i dorodkowy Prany, kosmicznej i
indywidualnej. W skali Kosmosu to jego ekspansja i kontrakcja, czy implozja do stanu quasi-
punktowego. Te dwa bieguny powizane s przejciem wstrzymania" oddechu, czyli tym, co
wystpuje miedzy kocem wdechu a pocztkiem wydechu.
Wiadomo, e oddychanie zwierzt i fotosynteza rolin, zapocztkowana przez Soce, przynosi
w efekcie cykliczny obieg materii w biosferze. Podtrzymywanie przemiany materii w Jivatma, to
wanie obieg w Ida i Pigala, ktre maj swe zakoczenia w nozdrzach (por. biblijne wyraenia:
... i tchn w nozdrza jego dech ycia. Wtedy sta si czowiek istot yw"). Sens Hamsah jest
przedmiotem rnych rozwaa w pimiennictwie tantryckim. Tak wic, w Agama-Kalpadharma-
paakaha pisze si, e: Hamkara jest Bindu, a Visarga jest Sah. Bindu jest Purusz, a
Visarga jest Prakrti. Hamsah jest zjednoczeniem Punu (aspekt mski) i Prakrti (aspekt eski).
wiat jest przenikany przez t Hamsah".
Visarga, to poruszenie wywoane przez nadmiar Karna - dosownie znaczy: ta, ktra usiuje
zaspokoi swe pragnienie"; odpowiada czerwonemu Bindu Soca. Skoro dalej Hamsah jest
utworzona przez drgania wszystkich fonemw, oznaczonych literami, to zawiera w sobie
wszystkie bstwa i inne istoty, i w ogle wszechwiat. Jest to miejsce tronu". Dlatego pisze si, e
wyznawcy rnych bstw panteonu hinduistycznego widz tu pomieszkanie bstwa swej osobistej
czci - Iszta-Dewata. Mikrokosmicznie, trjkt A-Ka-Tha jest podsumowaniem wszystkich
czakramw i ich zawartoci. Jego dysolucja zachodzi w odwrotnym porzdku, poczynajc od litery
Ksa i koczc na A.
Kafi Urdhramnaya mwi: Potrjne Bindu jest najwysz Tattw i ucielenia w sobie Brahm,
Wisznu i iw. Trjkt utworzony z liter wyemanowa z Bindu. Litera od A do Visarga stanowi
185
lini Brahmy, ktra jest lini Prajapati (=Ojciec Stworze); litery Ka do Ta stanowi najwysz lini
Wisznu; litery od Tha do Sa stanowi lini Siwy. Te trzy linie emanuj z trzech Bindu".
Cao struktury trjkta Kamakala (=Podanie Czstkowoci) mona przedstawi
schematycznie jak nastpuje:
Sah - wdech Ham - wydech
Praa-akti Prana-iva
Prakrti Purusa
Biae Bindu = Nada KsiAy


Jriana
Stwarzanie Brahma Sattva (16 samogosek)
Kriya
Czarne lub Mieszane = Bialo-Czerwone Bindu Bija Ogie
Jecha
Czerwone Bindu Soce
akti, jako dza lub Pragnienie Zaistnienia nazywa si Trjmiejska -Tripura, bowiem wada
trzema miastami", czyli wierzchokami, ktami i liniami trjkta A-Ka-Tha. W kosmogonii wszystko
zaczyna si od Woli, czyli Iccha. jako pierwszego impulsu, za u czowieka zaczyna si dziaanie
od Wiedzy - JSna.
Tantra-jivana dodaje: Linie Rajas, Sattwa i Tamas otaczaj symbol Yoni (...) Na grze jest
linia Sattwa, linia Rajas jest po lewej stronie, a Tamas po prawej stronie". Z kolei Svatantra-Tantra
mwi, e: Linie A-Ka-Tha otaczaj litery Ha, La i Ksa", za w Mahakali-Tantra: W pustej
przestrzeni symbolu Ksiyca, ktra jest wewntrz Sahasrara, ozdobion niebiask bram,
wystpuj litery Ham i Sah, nad ktrymi kontempluje Tego, ktry jest czysty, jak kryszta grski i
przybrany w jedwabn, bia szat..." Okrelenie Hamsah pojawia si te w Prapaasara: Ta,
ktrej imieniem jest Tattwa. jest Cinmatra, kiedy przez blisko wiata yczy sobie stwarza.
Staje si masywn i przyjmuje form Bindu. Potem w czasie dzieli si na dwa: to po prawej jest
Bindu, a to po lewej jest Visarga. Prawe i lewe s odpowiednio rozrnione, jako mskie i
186
eskie. Hani jest Bindu, a Visarga jest Prakrti. Hamsah jest zjednoczeniem Prakrti i Puruszy,
ktre przenika Wszechwiat".
Centrum VII - Sathasrara-akra, czyli 1000-patkowego lotosu, barwy biaej i zawsze kielichem
zwrconego ku doowi, ma litery caoci alfabetu bez ostatniej, tj. Ksa, dwadziecia razy
powtrzonych (20 x 50 = 1000). Odnosi si ono do sklepienia mzgu pod punktem
ciemiczkowym. Jego natur wyznacza zjednoczenie Najwyszego Siwy z Najwysz akti.
Zachodzi ono, jak ju wiemy w trjkcie A-Ka-Tha. mieszczcym Wysp Klejnotw z drugim,
najwyszym Ogrodem Rajskim, usytuowan w Oceanie Nektaru, jako Eliksiru Niemiertelnoci, tj.
Amrta. Nektar ten wypywa wanie w wyniku tego zjednoczenia. Natur Njwys/cLM Punktu
(=Para-ma-Bindu) stanowi niezniszczalne i cakowicie jednorodne (bezforemne) wiato.
Chodzi jednak nie o stan cile punktowy, lecz o osobliwo quasi-punktow. jak mwi o tym
podane rozmiary. Ot powiada si, e w 16-tej czstce rednicy Ksiyca (=Kaa), cienkiej jak
1/100 wkna lotosu o przypominajcej barw mode Soce, ktrej natur jest wiadomo akti
(=Cit-akti), zawiera sie 17-ta Kala, subtelna jak 1/1000 wosa (=10
12
cm.), w ksztacie
pksiyca. Ta druga Kala nazywana jest wszystko przenikajc Bhagavati (=Wspaniala, jedno z
imion Lakmi) i jest barwy jasno-czerwonej. Dopiero w jej centrum znajduje si Pierwotna i
Najwysza akti. tj. Para-Nirwana-akti, jako matka trzech wiatw, wiecca jak 10 milionw
soc i wielkoci 1/10 milionowej czci wosa (10~
16
cm.). Zawiera Ona stale pyncy nektar
niemiertelnej bogoci i stanowi ycie wszystkich istot. Wanie w Para Nirwana-akti znajduje si
Niezmienny i Najwyszy Siwa. czyli Parama iva i tu jest miejsce realizacji zjednoczenia
Kundalini z Siw. Jako Brahman, nazywa si Nityananda, czyli Wolny od Maji. Nirvana-akti
odpowiada wic Mahakundali wyposaonej w potencja Prakrti.
Parama-Si wa jest postaciowany jako Srebrna Gra lub antropomorficznie - jako Najwyszy
Guru o szeciu twarzach: od tyu i skierowanej ku zachodowi jest oblicze Sadyo-yata (=Nagle
Powcignity), na lewo i na pnoc - jest Vamadeva (=Emitujcy Bg), na prawo i na poudnie
jest Aghora (=Nieprzeraajcy), na przodzie i ku wschodowi - Tat-Purusa (=Duch-To), wewntrz
jest Iana (=Potny Wadca) i patrzce w d, barwy ciemno-sinej jest oblicze Tamasa
(=Bezwladny). Jest to symbolizacja ostatecznego potencjau kosmogonii, bdcy poza wszelkim
opisem zwerbalizowanym. Warto jednak przytoczy niektre teksty, ktre przybliaj natur tego
potencjau. Tak oto, Rudra-Jamala mwi, e Wyspa Klejnotw znajduje si w centrum Oceanu
Nektaru, poza niezliczonymi myriadami wiatw i, e tam jest najwysze pomieszkanie Sri-vidya
(=Poznanie, Jasnowidza), a w jego onie wystpuje Najwyszy Siwa z Siddha-Kali (=Moc Czasu)
po swej lewicy. Owa akti jest istot wiecznej szczliwoci. Przez ono" ma si tu na myli
przestrze wewntrz Bindu, ktry tworzy Visarga na kocu Hamsah, czyli o centrum Kaina kala.
Mona w zwizku z tym przytoczy nastpujcy tekst kosmogoniczny: Ziemia-Prithiwi,
posiadaczka Smaku, narodzi si z I-kara (odpowiada Akaa). Z Ka-kara (tzn. Czasowoci, Kali),
ktry jest Smakiem, wyszy Wody i Tirthas (tzn. wite wody, w ktrych kpi si pielgrzymi); z
Repha (odpowiada Ra-kara, tj. Brahmanowi Ognia) zrodzia si Vahni (eski aspekt Ognia); z
187
Nada (=Pierwszy Ruch Ideacji w Bindu) wyszed Vayu, ktry przenika wszelkie ycie. Z Bindu
wysza Prnia, ktra jest oprniona z wszelkich rzeczy i jest pojemnikiem Dwiku. A z tego
wszystkiego wyszo 25 Tattw, ktre s aspektami Maji". Widzimy tu wic przyrwnanie etapw
kosmogonii, w odwrconym porzdku, do systemu centrw lotosowych w ludzkim ciele.
Acarya konsekwentnie pisze, e medytujcy Sadhaka powinien przed tym czasem, z pen
uwag i wysikiem rozpuci wszystkie rzeczy w ich porzdku od grubych do subtelnych w
Cidatma (=Duch jako wiadomo).
I wanie 16-ta Kala to Cit-Sakti, ktra podtrzymuje ciao wszystkiego, co ma ciao. Jest to akti
poruszajca si ku Brahmanowi. Jest czerwona i stanowi pojemnik nektaru wypywajcego ze
zjednoczenia Najwyszej akti z Najwyszym Siw. To wewntrz niej jest z kolei Nirvana-akti
jako 17-ta Kala, ktra udziela wiedzy takoci" - tattva-jana, tzn. Wiedzy Brahmana. W niej
dopiero zawarta jest Para Nirvana-Sakti, o ktrej Vivanatha mwi: ona, ktra mierzy przyszy
czas", co oznacza, e przyszo znajduje si pod Jej kontrol. Zachodzi to wszystko w
Najwyszym Punkcie, ktry stanowi cignicie si" trjkta A-Ka-Tha, wyznaczonego przez trzy
Bindu, tzn. Bindu, Nada i Bija. Raghava-bhatta tak o tym mwi: Nada wystpuje w trzech
stanach. Kiedy dominuje Tamo-guna, jest to jedynie nieprzejawiony dwik (=Avyakta-nada) o
naturze Dhvani (=Echo). Kiedy Rajo-guna bardziej przewaa, jest to dwik, w ktrym jest co z
umieszczania liter (tzn. e litery wystpuj jakby razem w swej masie, niezrnicowane; por.
biblijne wyraenie: szum wielu wd"). Kiedy przewaa Sattwa-guna, to Nada przyjmuje form
Bindu".
Ostatecznie, w Najwyszym iwie jako Najwyszym Guru powinno si upatrywa wasnego
Guru, o czym tak pisze Gurugita: W swym wasnym Guru medytujcie nad Najwyszym Guru jako
majcym dwa ramiona w lotosie, ktrego patki nosz litery ham i sah (chodzi o 12-patkowy lotos)
i jako otoczonego przez wszystkie przyczyny Wszechwiata. Cho manifestuje si On we
wszystkim w rnym stopniu, jest On poza Wszechwiatem. Dla Jego woli nie ma granic. Z Niego
emanuje wiato Wyzwolenia. Jest On widzialnym ucielenieniem liter Sowa Guru".
Rajskie otoczenie Najwyszego Bindu reprezentuje Ogrd, w ktrym wystpuje subtelne
Drzewo Kalpa, tak opisane przez Gandharva-malika: Sahasrara jest piknym i darzcym
pomylnoci miejscem Sada-iva. Jest ono wolne od trosk i bosko pikne, z drzewami, ktre
zawsze rodz i s przyozdobione kwiatami i owocami. Drzewo Kalpa jest dodane do tego pikna.
Drzewo to zawiera wszystkie pi ywiow i ma trzy Guny. Cztery Wedy s jego czterema
koronami. Jest przybrane w pikne, niewidnce kwiaty barwy tej, biaej, czarnej, czerwonej,
zielonej i pstrej. Po przemedytowaniu Drzewa Kalpa w ten sposb, medytuj nastpnie nad
Otarzem Klejnotw poniej niego".
Dojcie do Najwyszego _Bindu oznacza popadniecie w stan ekstazy - Samadhi, ktrego
okrela Kularnava-Tantra jak nastpuje: Samadhi jest takim rodzajem kontemplacji, w ktrym nie
ma ani tutaj ani nie tutaj, ktry jest Owieceniem i jest spokojny jak Ocean, i ktry jest sam
Prni (..). Muni (=Mdrcy) twierdz, e stae uwiadamianie sobie tosamoci Jiwatma a
188
Paramatma jest Samadhi, ktry jest jednym z omiu czonw jogi". Jest tak. poniewa Najwyszy
Siwa stanowi zarazem Najwysz Dusz - Parama-Hamsa, okrelan jako Wielkie wiato, Ktre
Pochania Wszechwiat".
W centrum VII - Sahasrara odpowiada kosmicznie Satyaloka, a mantry zalkowej ju w nim
nie ma, skoro wystpuje tu tylko najwyszy, potencjalny dwik Nada, punkt wyjcia dla Ciaa
Przyczynowego.
Po naszkicowaniu tantryckiego modelu wiata i czowieka, mona obecnie zaj si stron
praktyczn Jogi Kundalini. Sam termin yogam" oznacza zasadniczo ,jarzmo" (por. ac. jugum
lub greckie zygos i sowa Chrystusa: Albowiem jarzmo moje jest mie (=chrestos), a brzemi
moje - lekkie", Mat.11.30) i odnosi si zarwno do samego procesu inicjacyjnego, jak i jego
ostatecznego efektu, tj. tak czy inaczej pojmowanego zjednoczenia si (jarzmo przecie jednoczy)
Jhatma z Paramatma. Tosamo Jivatma z Paramatma, w istocie rzeczy wystpuje tu i teraz",
ale nie jest ono przeyte na skutek zason Maji, ktre powoduj poczucie odrbnoci i rozmaite
doznania przedmiotowoci. Zasony te, to zrnicowana strona cielesna, wytworzona przez
uporzdkowanie drgania Praa-Vayu, ktrych rdem jest abda-Brahma. Powinny one podlec
procesowi rozpuszczenia, co w zakresie centralnego systemu nerwowego czowieka zachodzi
poprzez wznoszenie" mocy Kundalini powodujce przebijanie czakramw, a po VII-my. Tam ma
si ona zjednoczy z Najwyszym Siw, czy te zalubi" Go. Chodzi tu o pen, cakowicie
zrwnowaon jedno przeciwiestw Para-iva i Para-Sakti, czy Purusa i Prakrti. Przedtem
musi umrze stary czowiek" czyli Czarny Czowiek Grzechu" i narodzi si nowy czowiek" w
wyniku ascensji Kundalini. Jest to kroczenie Drog Dharmy, a wic Prawa, okrelon przez 8
czynnoci" zwanych czonami jogi" (=Astaga-yoga). Dzieli si je na pi czynnoci
zewntrznych, ktre poddaj gwnie kontroli ciao i trzy czynnoci wewntrzne, ktre oddzia y
wuja na rozwj umysu. S to: 1. Yama, 2. Niyama, 3. Asana, 4. Pranayama, 5. Pratyahara, 6.
Dharana, 7. Dhyana i 8. Samadhi.
Yama to 10 przykaza moralnych i po czci ascetycznych, a mianowicie: 1. Ahimsa - nie
czynienie krzywdy wszystkim istotom ywym, 2. Satyam -prawdomwno, 3. Asteyam -
powstrzymywanie si od brania rzeczy nalecych do innych, tj. wszelkiej formy chciwoci, 4.
Brahmaarya -wstrzemiliwo pciowa w umyle, mowie i ciele, 5. Ksama - jednakowe
odnoszenie si do rzeczy przyjemnych i przykrych, 6. Dhrti - dzielno w szczciu i nieszczciu,
7. Daya - askawo lub uprzejmo, 8. Aryavam - prostota, 9. Mitahara - umiarkowanie w
jedzeniu i piciu, 10. Sancam - czysto ciaa i umysu.
Tymczasem Niyama to 10 przepisw ascetyczno-religijnych, tzn.: 1. Tapah - umartwienia
oczyszczajce (np. posty), 2. Samtosa - zadowalanie si tym, co si uzyskuje bez proszenia, 3.
Astikyam - wiara w Wedy, 4. Danam - miosierdzie, czyli obdarzanie darami otrzymanymi zgodnie
z prawem moralnym innych ludzi, 5. ISaro-pujanam - oddawanie czci bstwu podug jeao
mskiej czy eskiej formy. 6. Siddhanta-vakya-ranavam - wysuchiwanie czyta witych pism.
189
7. Hri - wstyd za zo czynicych, 8. Mati - nakierowanie umysu ku wiedzy objawionej i praktyce
religijnej, 9. Japa - recytowanie mantr w umyle i mowie oraz 10. Hutam - skadanie ofiary Homa.
Z kolei Asana wraz z Mudra, to rne postawy ciaa, z okrelonymi gestami doni, stp i jzyka,
majce na celu uzyskanie siy cielesnej oraz jasnoci i uspokojenia umysu. Mwi si, e takich
postaw jest 8 400 000, z ktrych 1600 jest najznakomitszych. Zgodnie z przepisami tantryckimi,
postawy te powinny by wykonywane w odosobnieniu pustelni grskich, opuszczonego domostwa,
na brzegu rzeki albo w miejscu grzebalnej kremacji.
Praayama to regulacja oddechowa, ktra poprzez grube tchnienia (=Sthula-vayu)
interweniuje te w ich formy subtelne (Suksma-, czyli Praa-vayu). Jej celem jest peniejsze
wykorzystanie tych drugich i ich intensyfikacja. Jak ju wyej stwierdzono, dusza - Hamsah jest
wiadomoci indywidualn, a Najwysza Dusza - Parahamsah jest Paratma, jako Wielkie
wiato" Wszechwiata. Powiada si, e wydech - Hamkara i wdech - Sahkara wykonuje si 216
000 razy na dob. Miar dugoci oddechu jest recytacja mantry Om, przy czym moment
wstrzymania oddechu nazywa si Khumbhaka. Dobroczynny wpyw oddechu zaley od relacji
midzy tymi trzema jego odcinkami, ktrych miar jest odpowiednio wypowiadane Om. Np. relacje
te mog przebiega nastpujco: 4-16-8, albo 8-32-16, albo 16-64-32. Pierwsza regulacja
prowadzi do pocenia si, druga do dreszczy, a trzecia do lewitacji. Naley doda, e regulacja
wdechw i wydechw moe przebiega rozmaicie przez lewe (Ida) lub prawe (Pigala) nozdrze.
Przedueniu te w toku wicze ulegaj okresy Khumbhaka. Oddychanie regulowane prawym
lub lewym nozdrzem oznacza oddziaywanie na krenie Praa-vayu w Ida i Pigala. Zasadniczo,
celem jest przebudzenie" Kundalini przez prane zebran z dwch przeciwstawnych sobie prdw
(lunarnego i solarnego) i wprowadzenie jej do Susumna. Zastosowanie Praayama do tego
ostatecznego celu wymaga oczyszczenia organizmu i gwnych przewodw (=Nadi), co jest
niezwykle skomplikowan praktyk. Opisuje si niezliczon ilo takich regulacji oddechowych.
Niechaj z jeden z przykadw posuy nastpujca praktyka: Ucze (Sadhaka) medytuje nad
Brahmanem, ktry jest wypeniony Rajo-guna czerwonej barwy i nad mantr A-kara. Wdechuje
przez Ida w cigu 6 recytacji mantry. Zanim nastpi wstrzymanie oddechu, naley wykona
oprnienie puc silnym wydechem i podcign przepon ku grze. Nastpnie medytuje si nad
Wisznu, bdcym Sattvamaya i czarn mantr zalkow U-kara, dokonujc wstrzymanie
oddechu w cigu 64 jej recytacji. Z kolei, medytujc nad Siw jako Tamomaya i jego bia mantr
Ma-kara (co wszystko razem daje zapis Om) wydechuje si przez Pingala i wstrzymuje oddech, a
potem wydechuje przez Ida z t sam mantr. Proces jest powtarzany dalej w odwrotnym
porzdku.
Pity zesp czynnociowy, tj. Pratyahara polega na pohamowaniu percepcji i poddaniu
zmysw kontroli umysu, ktry wskutek tego ustala si, bdc odcignitym od obiektw percepcji.
Wiadomo bowiem, e normalnie umys jest nieustalony i zmienny w kadym momencie pod
dziaaniem dwiku, wzroku, wrae dotykowych itd., ktre Manas przejmuje i selekcjonuje.
190
Natomiast Dharana jest skutkiem Pratyahara, tzn, uzyskana zostaje stao umysu, ktry
przestaje by roztargnionym z powodu wieloci i zmiennoci percepcji. Jednake, tak oglnie
uspokojony umys, winien by z kolei skoncentrowany na kontemplacji wyrnionego obiektu
percepcji, np. witego wizerunku, ywiou, Iszta-Dewata itp.
Wtedy moliw staje si medytacja - Dhyana, ktra polega na jednorodnej kontemplacji
obiektu, ktry jest podtrzymywany w umyle przez stan Dharana. wiadomo wypenia intuicja
tego i tylko tego obiektu, a wszystko inne jest usunite poza granice wiadomoci. Poprzez
Dhyana uzyskiwana jest Pratyaksa, tzn. taka jako wiadomoci, ktra albo jest ustalona na
intuicji formy (=Saguna), albo na samej sobie (=Nirguna).
Wreszcie, smym czonem jogi jest Samadn, czyli ekstatyczne zjednoczenie Jivatma z
Paramatma, a po tosamo opisywan jako rozpuszczenie si szczypty soli w Oceanie" (por.
d(e)hequth w judaizmie).
Gdyby jednak po wielu latach praktyki drogi jogistycznej, nastpio z jakich powodw
odwrcenie si od moralnoci Prawa-Dharmy, to Raga (=Podliwe przywizanie) wystpi w swej
najgorszej postaci. Ciao stanie si podwjnie zatrute przez namitnoci i prana podlegnie
zanieczyszczeniu. Umys, opanowany przez emocje stanie si roztargniony, a na skutek
uprzedniej praktyki, atwo bdzie si utosamia z rnymi ekspresjami Adharma, czyli Bezprawia.
W tym przypadku, czowiek taki nie tylko bdzie mocniej przywizany do wiata, lecz bdzie
cierpia pieko i zejdzie w d po drabinie jestestw.
Ca bowiem praktyk powinien kierowa Guru i bez niego nie naley prowadzi adnych
wicze wyszego rzdu, tj. wykraczajcych poza zwyk obyczajno i oficjalne praktyki
religijne.
Zalenie od pooenia akcentu na te, lub inne rodzaje wicze i praktyk oraz typ doznania
ostatecznego, wyrnia si cztery gwne rodzaje jogi: 1. Mantra-yoga, 2. Hatha-yoga, 3. Laya-
yoga i 4. Raja-yoga.
Mantra-joga obejmuje te wszystkie praktyki, za pomoc ktrych umys jest kontrolowany przez
swe wasne przedmioty, tzn. przez wszystko to, co ma form i imi (=Nama-rupa), a z nich skada
si dla Diwatmy wiat. Jak ju wyej bya o tym mowa, umys ksztatuje si lokalnie w dan
Namarupa, ktr dostrzega. S to Vrtti, czyli Wizerunki Umysu. Kady z nich ma swoj
kwalifikacj moraln, wynikajc z intencjonal-noci (=Bhava). Kady Writti ma wic warto
w systemie wartoci. Umys jest targany" w rne strony przez swe Writti, ale pewne z nich mog
suy jego stabilizacji przez medytacj - Dhyana. Bd to przede wszystkim bstwa 5 ywiow,
ktrych wizualizacje wraz z odpowiadajcymi im mantrami mog by obiektami medytacji.
Ponadto, uywanych jest wiele innych rodzajw obiektw i mantr, takich np. jak: Murti, tj. wizerunki
antropomorficzne Lingi, malowane obrazy - Citra, znaki na cianie - Bhitti-rekha, mandale i
jantry. Ich kontemplacji przedmiotowej i medytacji towarzyszy recytacja zewntrzna i wewntrzna,
albo tylko wewntrzna odnonych mantr (=Japa). Oglnie biorc, s to praktyki kultu religijnego,
ale dostosowane do drogi inicjacji jogistycznej. Wszystko to powinna koronowa praktyka mantry
191
Om, jako pierwszego dwiku kreacyjnego. Mantra-joga to najprostsza forma jogi, ktra moe
jednak prowadzi do Samadhi w zakresie Brahmana jako Bstwa kreacyjnego.
Z kolei, Hatha-joga kadzie nacisk na ogromn ilo wicze cielesnych, ktre poprzez Ciao
Pokarmowe maj wpywa na rozwj Ciaa Subtelnego. Chodzi o to, by to drugie ciao
przymusi do przeksztacenia Karmana. Oczywicie, wszystkie wiczenia gimnastyczne,
fizjologiczne i oddechowe Hatha-jogi s pomoc przeznaczon dla tych ludzi, u ktrych trzeba
zaczyna od Ciaa Pokarmowego. Wszake, nie do nich sprowadza si ta forma jogi. Jak pisze
Kulamava-Tantra: Ani siedzenie w postawie lotosu, ani ustalenie spojrzenia na kocu nosa, nie s
jog. Jog jest bowiem tosamo Jivatma z Paramatmanem". Specyfik Hatha-jogi mona
uwypukli przez skontra-stowanie z Mantra-jog. W tej drugiej, gwny akcent jest pooony na
rzeczy zewntrzne w stosunku do ciaa, z wyrnieniem rnych czynnoci obrzdowych, przy
uwzgldnieniu pci, wieku i kasty. Odpowiednio do tego bd rozdzielone przez Guru mantry,
jantry, itd.
Natomiast w Hatha-jodze uprawia si" przede wszystkim ciao i ono samo jest obiektem
aktywnoci jogina. Ujednorodnieniu za podlega praktyka mantryczno-wizerunkowa".
Tymczasem Laya-joga jest najwysz form Hatha-jogi, poniewa uprawia si tu wyrnion
praktyk mantryczn, dostosowan do systemu czakramw i uruchamiania ascensji i descensji
Kundalini . Spoytkowany jest przy tym cay wiatopogld i wiedza neuro-psychiczna o
czowieku, ktre wyej zostay naszkicowane. Aby jednak lepiej uprzytomni sam proces
wznoszenia i schodzenia w d Kundaliru, warto zacytowa odpowiednie fragmenty tekstw
oryginalnych. Tak oto Kakala-malirii-Tantra opisuje proces jej ascensji:
O Bogini! Nastpnie Lamkara powinna by medytowana nad trjktem (chodzi o gruby
Kamakala); tam powinno si rwnie kontemplowa Brahmana, a potem Boga Kam. JIva ustala
si tam z wypowiadan Pranava (czyli mantr Om) i niech bdzie mu zezwolone poprowadzi
Kobiet, ktra tskni za zaspokojeniem do miejsca Jej Maonka, o Krlowo Bogw, o Wielka
Krlowo, o Ukochana mojego ycia, pozwl myle o Ziemi (Prithivi ) i medytowa nad godn czci
akti-Dakini. O Crko Gry, o Krlowo Ganas (czyli sug Siwy, ktrych panem by bg Ganea), o
Matko, ci wszyscy powinni by sprowadzeni do Ziemi(...).
Potem, o Wielka Krlowo, bogosawiona Ziemia powinna by wchonita w Gandha (=Wch), a
nastpnie, o Crko Krla Gr, Jivatma powinien by cignity (z Anahata), za pomoc Pranava
(=Om) i Praktykujcy winien cign prane, tanmatr Wchu i Kundalini do Svadhisthana
mantr So'ham (=On jestem Ja) (...) W owocni powinien by medytowany Varuna i Hari
(=Wisznu), a po medytowaniu Rakirii, o Bogosawiona, ci wszyscy i Wch powinni by wchonici
w Rasa (Smak) i Jivatma, Kundalini i Smak. powinni przej do Maniplira (...) O Ty, o Piknych
Biodrach, w jego owocni Praktykujcy powinien medytowa nad Ogniem oraz Rudr, ktry jest
niszczycielem wszystkiego, i jako bdcego w towarzystwie akti Lakiru , piknej do ogldania
(...). A teraz, o Siwo, pozwl mu nastpnie medytowa nad janiejcym sensem wizji i wchon
192
ich wszystkich wraz ze Smakiem w Rupa (=Wzrok) i potem przeprowadzi Jivatma, Kundalini i
Wzrok do Anahata (...).
Pozwl mu medytowa tam nad Waju jako zjednoczonym z Rakini i Spara (=Dotyk). Tam, o
Ty, ktry oczyszczasz. Jiva, Kundalii i Wzrok powinni by umiejscowieni w Dotyku, a potem
Jiva. Kundalim i Dotyk powinni by umiejscowieni w Viuddha (...). Pozwl mu medytowa w
jego owocni nad regionem Akaa i Siw w towarzystwie Sakiril, a po umiejscowieniu Vak (=Mowy)
i rotra (=Such) w Akaa, pozwl mu, o Crko Gry, umiejscowi ich wszystkich i Dotyk w abda
(=Dwik) i umiejscowi Jva, Kundaliril i abda w Ajiia-akramie..."
O dalszym przebiegu procesu tak opowiada Mantra-Tantra-Prakaa:
Niech Akaa zostanie wchonita w Ahamkara, a ta wraz abda w Mahat (=Wielki Umys
Kosmiczny), a Mahat z kolei, w nieujawnionej najwyszej Przyczynie (=Kurana) wszelkich Mocy.
Niech praktykujcy myli uwanie, e wszystkie rzeczy, poczynajc od Ziemi, zostaj wchonite w
Wisznu - Przyczynie, ktra jest Sat-Cit-Ananda (=wiadomo-Istno-Szczliwo)".
Tak wic, Mahat, reprezentujcy wszystkie moce umysu, powinien by wchonity w Subtelnej
Prakrti, zwanej Zotym Zarodkiem - Hiranya-garbha, a ten z kolei winien podlec absorpcji w
Najwyszym Punkcie, znanym nam ju Parabindu. Wwczas podlegaj absorpcji litery alfabetu w
odwrotnym porzdku, tj. poczynajc od Ksakara, a koczc na Akara w Parama-Siwie.
Inn metod moe by wprowadzenie prany do Manipura, co powoduje nagrzanie", tj.
zjawisko hypertermii, ktra budzi Kundalim i wprowadza j do Susumna (zob. Dodatek V).
W trakcie ascensji Kundalii, ciao po obu stronach krgosupa jakby martwieje, robic si
sztywne i chodne, a to dlatego, e prana cignita z Ida i Pingala, w poczeniu z Kundalii,
znajduj si w Suszumnie. Wtedy to nastpuje absorpcja albo zwijanie si" czasu, co
wyznaczaj promienie Tattw, ktrych w sumie jest 360 w szeciu czakramach. Mona mwi
jakby o procesie umierania w szczeglnoci przy przechodzeniu przez Wzy Brahmana,
wyznaczone trzema Ligami. Mwi si o 14 etapach przebijania czakr przez wstpujc moc
Kundalii , to znaczy przejcie przez sze czakramw, trzy ligamy i pi Bstw ywiow.
Wypada mocno podkreli, e Kundalii, przejawia si joginowi w formie bysku pioruna, co
wie ca t jog z archaicznymi inicjacjami burzowymi", niewtpliwie szamaskiego
pochodzenia.
cignicie obu rodzajw prany z Ida i Pingala odpowiada te sprowadzeniu w d Ksiyca i
Soca" i zjednoczeniu ich w Muladhara (zob. Dodatek IV).
Ascensja Kundalirii, powoduje rozpuszczenie si Tattw, od grubych do subtelnych, czemu
towarzyszy odwracanie si lotosw kielichami ku grze (rozdz. 5). Rwnie wchoniciu ulegaj
Bstwa i rodzaje ich wiadomoci. Po przejciu przez dany czakram, jego kielich zwija si i
opuszcza w d. Mio seksualna i inne formy mioci s tylko sabym odblaskiem najwyszej
bogoci doznawanej wskutek zjednoczenia Kundalirii z Parama-iv. Wtedy wytryskuje rdo
Wody ycia, tj. Amrita, czyli Eliksiru Niemiertelnoci, ktry spywa w d ku Muladhara. Nastpuje
193
wtedy w odwrotnym porzdku oywienie czakramw i odzyskanie ich poprzedniej struktury.
Odczuwa si odwieenie si i wielk rado. O descensji Kundalii tak pisze Samkaraarya:
KundalinT, spryskujesz wszystko strumieniem nektaru, ktry wypywa z czubkw palcw
twoich stp. A kiedy powracasz do swego miejsca, oywiasz i czynisz widzialnymi wszystkie
rzeczy, ktre przedtem byy niewidzialne, a osignwszy swe pomieszkanie, przyjmujesz z
powrotem swe podobne do wa zwinicie i zasypiasz".
DODATEK I. Kosmogonia wedug Wisznu Purany
Celem zapoznania si ze swoistoci wyrazu myli indyjskiej, zawsze bdzie z poytkiem
obcowanie z jakim wybranym tekstem oryginalnym, ujmujcym przedstawion przedtem po
europejsku" koncepcj. Skoro nasz rozdzia zapocztkowuje opis kosmogonii w wersji tantryckiej,
warto zacytowa odnoszcy si do tego tematu tekst z Visnu Purana, na podstawie tumaczenia
H.H.Wilsona (Nag Publ., Delhi, 1980). Oto ten tekst:
Kt moe opisa Tego, ktry nie jest uchwytny zmysami, i ktry jest najlepszym ze
wszystkich rzeczy - Najwysza Dusza, samoistniejca - ktry jest pozbawiony wszystkich
rozrniajcych cech: barwy, kasty itp., i jest wolny od narodzin, wystpnoci, mierci lub rozkadu,
ktry jest zawsze sam, ktry wystpuje wszdzie, i w ktrym wszystkie rzeczy maj istnienie, przez
co nazywa si Vasudeva (od vas - zamieszkiwa"; chodzi o przenikanie wszystkiego, jak
wiato?). Jest On Najwyszym Brahm, panem, wiecznym, niezrodzonym, niezniszczalnym,
niepodlegajcym roz kadowi, o jednej istocie, zawsze czysty, gdy wolny od defektw. On. ten
Brahma by wszystkimi rzeczami, obejmujcym w swej wasnej naturze to, co objawione i
nieobjawione; istnia wtedy w formie Puruszy (tu: Ducha"), Kala (=Czas"). Purusza jest pierwsz
form Najwyszego, z ktrego wywodziy si dwie inne formy: objawiona i nieobjawion, za Kala
by ostatnim. T Czwrni - Pradhana (=podstawa, czyli Prakrti w stanie zrwnowaenia gun).
Purusa, Vyakta (=to, co objawione) i Kala, mdrcy uwaali za czyste i najwysze uwarunkowanie
Wisznu. Te cztery formy, w odpowiednich proporcjach, stanowi przyczyny wytwarzania zjawisk:
Kreacji, Podtrzymywania i Niszczenia. Tak oto Wisznu, bdc objawion i nieobjawion
substancj. Duchem i Czasem, zabawia si jak wesoy chopiec, jak si o tym dowiesz, suchajc o
jego figlach.
Pradhana, ktra jest nieobjawion przyczyn, jest nazywana take przez mdrcw Prakrti. Jest
ona subtelna, jednorodna i obejmuje wszystko, co jest i czego nie ma (zarwno przyczyny, jak i
skutki). Jest trwaa, samopodtrzymujca si. bezgraniczna, niepodlegajca rozkadowi i staa;
pozbawiona dwiku, lub dotyku, ani te nie posiadajca barwy, ani formy; jest wyposaona w trzy
guny (w rwnowadze) - ono caego wiata, bez pocztku, w ktrym wszystko, co jest wytwarzane;
zostanie rozpuszczone.
Dziki tej zasadzie, wszystkie rzeczy zostay osadzone w okresie nastpujcym po ostatnim
Rozpuszczeniu Wszechwiata, a przed Kreacj...
Te dwie formy, ktre s inne, ni istota niezmiennego Wisznu, to Pradhana i Purusa. Inna Jego
form, za pomoc ktrej te dwie s czone lub rozdzielane - nazywa si Czasem (Kala).
194
Kiedy nieciga substancja skupia si jako Prakrti, jak to byo w poprzednim Rozpuszczeniu,
wtedy Rozpuszczenie takie nazywa si elementarnym (Prakrta). Bstwo, jak i Czas, jest bez
pocztku, a jego koniec jest nieznany, i z Niego pochodz nieustanne przemiany Kreacji,
Kontynuacji i Rozpuszczenia. Kiedy bowiem w tym ostatnim okresie zachodzi rwnowaga gun
(Pradhana), a Duch (tu: Puman) jest odcignity od materii, wtedy form, w ktrej Wisznu
zamieszkuje, jest Czas. Wwczas Najwyszy Brahma, Najwysza Dusza, Substancja wiata, Pan
Wszystkich Stworze", Dusza Powszechna, Najwyszy Wadca, Hari (=Przynoszcy upy), z swej
wasnej Woli wkroczywszy w materi i ducha, porusza zmienne i niezmienne zasady i nadchodzi
wtedy pora Kreacji, w taki sam sposb, jak zapach oddziaywujcy na umys w jego ssiedztwie, a
nie jak bezporednie dziaanie na sam umys; tak to Najwyszy wpyn na elementy Kreacji.
Najwyszy Duch (Purusottama) jest zarwno poruszajcym, jak i rzecz poruszan, bdc
obecnym w istocie materii, zarwno wtedy, kiedy podlega kurczeniu si, jak i kiedy ekspanduje.
Wisznu, Najwyszy z Najwyszych, jest natury form niecigych w tworach atomowych, oraz jako
Brahma i reszta (bogw, ludzi itd.). Wtedy z rwnowagi gun (Pradhana), kierowanej przez dusz,
wywodzi si nierwnomierny rozwj tych jakoci w czasie Kreacji. Pradhan okrywa Wielki Umys
(Mahat -te: Czynna Imaginacja - Iwara) i staje si On trjdzielnym, bdc pod dziaaniem gun:
Sattva, Rajas i Tamas, i w przybraniu Pradhany staje si podobnym do nasienia z jego usk. Z
Mahat zostaje wytworzona trjdzielna Ahamkara, pocztek subtelnych ywiow i organw
zmysowych. Wtedy to Ahamkara staje si produktywna jako tanmatra dwiku i wytwarza Aka,
dla ktrego dwik jest waciwy, i wyposaa go w tanmatr dwiku. Akaa staje si produktywny
i rodzi tanmatr dotyku.
Z tego powstaje silny wiatr, ktrego wasnoci jest dotyk. Z kolei, Akaa z tanmatra dwiku
zostaje owinity przez tanmatr dotyku. Wwczas Powietrze staje si produktywne i wytwarza
tanmatr barwy; std wywodzi si wiato albo Ogie, ktrych atrybutem jest barwa lub ksztat.
Tanmatra dotyku, Powietrze z tanmatr barwy, owina wiato, i stajc si produktywn,
wytworzya tanmatr smaku, skd wywodz si wszystkie ciecze, w ktrych zamieszkuje smak;
tanmatr barwy przybraa ciecze w tanmatr smaku. Wody, stajc si produktywne, zrodziy
tanmatr wchu, skd Ziemia powstaa, ktrej wasnoci jest wch. W kadym z ywiow
zamieszkuje waciwa mu tanmatr i std wasno tanmatry zostaje przypisana tym ywioom.
Zalkowe ywioy nie s wyposaone w guny i dlatego nie s ani agodzce, ani przeraajce,
ani otpiajce. Jest to elementarna Kreacja, wychodzca z Ahamkary, na ktr oddziaaa Tamas.
Organy zmysowe nazywane s produktami pragnienia teje zasady, na ktr dziaa Rajas, za 10
bstw wyszo z Ahamkary, na ktr oddziaaa Sattwa, jak si to stao z Buddhi, ktry jest
jedenastym. Narzdw zmysowych jest 10 (bo razem ze swymi efektorami), z ktrych pi to:
skra, oko, nos, jzyk i ucho, ktrych przedmioty, w skojarzeniu z umysem, daj postrzeganie
dwiku i reszty. Nastpn pitk stanowi narzdy wydalania i rozrodcze, rce, stopy i gos. Ich
dziaaniami s: wydalanie, rodzenie, manipulowanie, poruszanie si i mwienie.
195
Poczem, Akaa. Powietrze, wiato, Woda i Ziemia, poczone z waciwociami dwiku i
reszty, zaistniay jako rozrnialne podug swych gun, jako sattwik, rajasik i tamasik; majc
jednak rne energie i bdc z sob niepowizane, nie mogy, bez skojarzenia si, wytworzy
ywych istot, bowiem nie zmieszay si wzajemnie.
Wszake, skojarzywszy si, przyjy poprzez swe poczenie, charakter jednej masy w cao
zjednoczonej. Dopiero pod kierunkiem Ducha, za przyzwoleniem zasady cigoci
(Avyaktanugrahena), Mahat i reszta, wczajc grube ywioy, uksztatoway Jajo, ktre
stopniowo ekspandowao jak pcherz wody. To wielkie Jajo, o mdrcze, zoone z ywiow i
spoczywajce na wodach, byo wspaniaym, naturalnym pomieszkaniem Wisznu w postaci
Brahmy. W nim Wisznu, Pan Wszechwiata, ktrego istota jest niezbadana, przyj form
objawion i on sam zamieszkiwa jako Brahma. Jego ono rozlege jak Gra Meru, byo utworzone
z gr, a potne oceany byy wodami, ktre wypeniy jego wgbienie. W tym Jaju, o braminie,
znajdoway si kontynenty i morza, gry, planety, podziay Wszechwiata, bogowie, demony i
ludzko. To Jajo za, byo od zewntrz przysonite przez siedem naturalnych okry, czyli
najpierw Wod, Powietrze, Ogie, Aka i Ahamkar - pocztek ywiow; kade z nich byo 10
razy wiksze od innego, ktre przysaniao. Nastpn bya zasada Umysu, a wreszcie cao bya
otoczona zasad Cigoci. W ten sposb przypominao Ono orzech kokosowy, wypeniony
wewntrz miazg, a z zewntrz okryty usk i skorup.
Hafi , Pan, dziaajc na Rajas, zamieni si w Brahm i zaj si stwarzaniem wiata. Wisznu, z
Sattwa guny i o niezmierzonej mocy, zachowuje stworzone rzeczy przez kolejne epoki, a do
przybliania si do okresu Kalpa. Wtedy to samo potne bstwo, Janarddana (=Przedmiot Czci
Ludzi), przyodziany w Tama-guna, przyjmuje straszliw form Rudry (czyli Siwy) i poyka
Wszechwiat. Po poarciu wszystkich rzeczy i przemienieniu wiata w rozlegy ocean, Najwyszy
odpoczywa na potnym Wu (esa), drzemicym pord gbin. Budzi si On po pewnym
okresie i znw jako Brahma staje si autorem Kreacji. Tak oto, Jedyny Bg, Janarddana,
przybiera imiona Brahmy, Wisznu i Siwy, podug tego jak stwarza, zachowuje lub niszczy. Wisznu
jako Stwrca stwarza Siebie, jako Zachowawca - zachowuje, a jako Niszczyciel - niszczy Siebie
przy kocu wszystkich rzeczy (..). O, Wisznu, jako Brahma i jako wszystkie inne byty, jest
nieskoczon Form. On jest Najwyszy, Dawca wszelkiego dobra, fontanna wszelkiej
szczliwoci (...).
Mwi si. e Brahma jest zrodzony. Jest to znane okrelenie oznaczajce Jego
zamanifestowanie si, a jako szczeglna miara Jego obecnoci, mwi si, e sto Jego lat
stanowi Jego ycie. Okres ten jest zwany Param, a jego poowa Paraddham. Wszake, ju ci
mwiem, o bezgrzeszny braminie, e Czas jest form Wisznu. Obecnie usysz jak zostao to
odniesione do mierzenia trwania Brahmy oraz wszystkich czujcych istot, jak rwnie takich, ktre
s niewiadome, jak gry, oceany itp. (dalej nastpuje okrelenie jednostek miar czasu,
poczwszy od mrugnicia oka, a skoczywszy na dobie; poczem tekst tak dalej kontynuuje
temat:)
196
Trzydzieci takich dni czyni miesic, podzielony na dwa p-miesice. Sze miesicy tworzy
Ajan (=okres kroczenia Soca na pnocy lub poudniu ekliptyki), za dwie Ajany skadaj si na
rok (=360 dni). Poudniowa Ajana jest noc, a pnocna - dniem bogw. Dwanacie tysicy
boskich lat, kady zoony z takich dni (tj. 360), stanowi okres czterech Jug, czyli Er. Rozoone s
one w nastpujcy sposb: Kritayuga ma 4000 lat boskich, Tretayuga - 3000, Dvapara - 2000, a
Kaliyuga - 1000; tak to obwiecili ci, ktrzy s zaznajomieni ze staroytnoci. Okres, ktry
poprzedza dan Jug, nazywa si Sandhya (=Wieczr, albo Brzask) i skada si on z tylu setek
lat, ilu tysicy jest w Judz, zas' okres, ktry nastpuje po Judz, nazywa si Sandhyansa i ma
takie samo trwanie. Przedzia midzy Sandhya i Sandhyansa jest Jug, nazwan Krita, Treta itd.
Kfita, Treta. Dvapara i Kali tworz Wielk Epok czyli zoenie czterech Er; tysic zoe jest
Dniem Brahmy i czternastu Manw rzdzi w tym czasie".
* * *
Ostatecznie wic rachunek przebiega jak nastpuje:




Krita yuga 4000
Sandhy 400
Sandhynsa 400
razem 4800
Tretn juga
Sandhy
Sandhynsa
3000
300
300
razem 3600
Dvpara yuga
Sandhy
Sandhynsa
2000
200
200
razem 2400
Kali yuga
Sandhy
Sandhynsa
2000
100
100
razem 1200
czyli cznie lat bogw 12000

Warto dalej podkreli, e stosunek dugoci Jug jest jak 4:3:2:1, oraz, e ich nazwy pochodz
od terminw oznaczajcych rzuty w indyjskiej grze w koci, od optymalnego, po najgorszy. Knta
znaczy doskonay, zupeny", a Kali - zy los, przegrany rzut"; midzy nimi s stany porednie.
197
Zarazem jest to system czterech er o pogarszajcym si stanie moralnym ludzkoci, przy
zachodzcym przyporzdkowaniu czterem gwnym warnom: 1. braminom, 2. kszatrijom
(=wojownikom), 3. wajjom (=kupcom) i 4. udrom (=suebnym - proletariatowi). Odpowiednio te,
bstwo Prawa i adu -Dharma, w pierwszej Judz jest czworonona, w drugiej - dwunona, w
trzeciej - trjnona, a w czwartej - jednonona, a te barw: biaej, czerwonej, tej i czarnej (por.
atrybuty czterech Jedcw Apokalipsy i barwy ich koni).
Z kolei, przeliczajc w/w okresy boskich na ludzkie otrzymamy:
Krita yuga Treta Yuga Dwapara yuga Kali yuga
4800x360 = 1 728 000
3600x360 = 1 296 000
2400 x 360 = 864 000
1200x360 = 432 000
razem
4 320 000 lat ludzkich = Mahayuga = 12x360xl0
3
lat.
Idc dalej, te 4 320 000 lat (360-dniowych), pomnoonych przez 1000 stanowi Dzie albo Noc
Brahmy, a wic: 432 x 10
7
lat ludzkich. Wobec tego Doba Brahmy, czyli Kalpa, wynosi 864 x 10
7

lat, a cay okres Jego ycia", to: 864 x 10
7
x 360 x 100 = 31104 x 10
10
lat ludzkich. Wynika std,
e ycie" to mieci w sobie 12 x 25920 x 10
9
, czyli 12 x 10
9
er precesyjnych Ziemi. Czyby to nie
bya przypadkowa koincydencja? Warto w tym miejscu podkreli", e koncepcja wieloci wiatw
wystpuje nie tylko w ezoterycznym, ale nawet talmudycznym judaizmie! Niechaj na zakoczenie
znw przemwi tekst Wisznu Purany: Z kocem tego Dnia, nastpuje Rozpuszczenie
Wszechwiata, kiedy to wszystkie trzy wiaty, Ziemia i regiony przestrzeni zostan pochonite
przez Ogie (...). Kiedy trzy wiaty stan si jednym, wielkim Oceanem, Brahma, ktry jest
jednoci z Narajan, nasycony zniszczeniem Wszechwiata, zasypia na swym wowym ou,
bdc kontemplowanym, o zrodzony z lotosu, przez mieszkacw Danaloki na okres Nocy o tej
samej dugoci, co Jego Dzie; z jej kocem, stwarza On na nowo. Z takich Dni i Nocy, o tej samej
dugoci co Jego Dzie, skada si Rok Brahmy, a sto tych lat stanowi Jego cae ycie".
* * *
DODATEK II. Tattwiczne etapy Kreacji
Wedug ujcia tantryckiego, Kreacja wiata rozwija si w 36 etapach o okrelonych
takociach", czyli tattva. Ich wyliczenie zawarte jest w Przedmowie" T. M. Mahadevan'a do dziea
Sir John Woodroffe'a: The Garland of Letters"(Ganesh, Madras, 1985).
Sekwencj tych tattw mona przedstawi jak nastpuje:
0. Cakowicie transcendentny Para-iwa, poza poziomami Materii, ycia i Umysu; jest On Bez
Czci (niskala). Bez Aktywnoci (niskriya), . poza zasigiem Sowa (aabda) i Umysu
(amanaska). jako Przyczyna wiata nazywa si Paramewara (Najwyszy Pan); powstaje z Niego
najpierw pi kategorii czystych takoci" Kreacji; s to:
198
1. iva-tattwa: dominuje Cit - niezrnicowane doznanie; na poziomie Logosu, to
Paraabda i Nada tattva;
2. Sakti-tattwa: Cit manifestuje Artanda (Bogo); na poziomie Logosu, Payanti
= Bindu tattva;
3. Sada-iva-tattwa: doznanie Sat (Istnoci) - , Ja jestem To", z dominacj Woli
(Icha), z naciskiem na Ja"; na poziomie Logosu, to Madhyama;
4. Tvara-tattwa: dominacja Wiedzy (jana) - To jestem Ja", z naciskiem na To",
5. uddha-tattwa: dominacja dziaania (kriya) - Ja jestem To" w rwnowadze;
Potem nastpuje 31 tattw nieczystych", zaczynajcych si od piciu ogranicze", albo inaczej
- zaciskaczy" (kacuka):
6. Maya,
7. Kala (Czas),
8. Nyati (Przestrze czynienia),
9. Raj (Przywizanie do rzeczy jednostkowych), 10. Vidya (Wiedza ograniczajca),
U. Kala (Czstkowo). A po nich nastpuj:
12.Purusa - Dusza, strona subiektywna ograniczona picioma kacuka;
13.Prakrti - strona przedmiotowa - Natura; razem z Purusz stanowi Hamsah;
14.Buddhi - Umys;
15. Ahamkara - funkcja kojarzenia z Ja, umoliwiajca wiadomo osobist;
16. Manas - niszy umys - emocjonalne selekcjonowanie percepcji; 17-21. Pi Janendriya -
narzdy zmysowe albo rne uzdolnienia
percepcyjne;
22-26. Pi Karmendriya - efektory zmysowe;
27-31. Pi Tanmatra - 5 Esencji ywiow, czyli ywiow Subtelnych; 32-36. Pi Sthula-
Bhuta - 5 Grubych ywiow, od Akasy po Ziemi.
Warto doda, jeli idzie o tantryck teori Logosu, czyli abda-Brahma, e subtelne formy
dwiku nazywaj si Mateczkami (Matrka) i, e jest ich trzy, odnoszc si do wierzchokw
trjkta kreacyjnego, a mianowicie: 1. Bindu = Prakaa (Wybynicie albo Rozblask), 2. Nada =
Vimara (Dowiadczenie) i 3. Bija = Prakaa-Vimara; jest to Boski, istotowy dwik danego bytu
w wiecie.
* * *
DODATEK III. Charakterystyka Lok, czyli Stref Kosmicznych wedug
Wisznu Purany
W koncepcji systemu 7 czakramw wystpuje przyporzdkowanie im 7 stref kosmicznych
(Loka), ktrych natura nie zostaa przez nas opisana. Wszake, zajmuje si nimi Wisznu Purana i
znw warto skorzysta z tego klasycznego dziea i zacytowa z niego odpowiedni fragment. Brzmi
on jak nastpuje:
199
Bhurloka (=Strefa Ziemi), obejmujca oceany, gry i rzeki, rozciga si tak daleko, jak jest
owietlana przez promienie Soca i Ksiyca. Ponad ni rozprzestrzenia si strefa Atmosfery
(Bhuvarloka), tej samej wielkoci, zarwno co do rednicy, jak i obwodu (sigajc a do Svarloka
czyli strefy Nieba, od Soca do Gwiazdy Polarnej). Okrg soneczny jest odlegy 100 000 jodan
(mila" indyjska o trudnej do zdefiniowania dugoci) od Ziemi, a Ksiyc w tej samej odlegoci od
Soca. W tej samej odlegoci nad. Ksiycem wystpuje orbita wszystkich konstelacji lunamych
(tj. 27 Domw Ksiycowych). Planeta Budha (=Inteligentny, Uczony; Merkury) jest 200 000 j.
ponad Domami Ksiycowymi. ukra (=Janiejcy; Wenus) jest w tej samej odlegoci od Budhi.
Agaraka (=Jarzcy si wgiel; Mars) jest daleko ponad ukr, a Kapan Bogw (czyli Brhaspati
= Wielki Pan; Jowisz) tak samo odlegy od Angaraka, za Sani (=Wolno Poruszajcy; Saturn) jest
250 000 j. za Brihaspatim. Sfera Siedmiu Riszich (=Wieszczw; konstelacja Wielkiego Wozu czyli
Ursa Major; por. 7 Aniow Kociow Apokalipsy w prawej doni wewntrznego Pantokratora, a te
7 Duchw -Akhu w egipskiej Ksidze Umarych) jest 100 000 j. za anim, a na podobnej
wysokoci jest Dhruva (=Nieruchomy; Gwiazda Polarna), o caego koa planetarnego. Taka,
Maitrejo, jest wysoko trzech Stref (tj.BHur, Bhuwar i Swar), ktre tworz obszar skutkw czynw
(tj. obszar dziaania Karmana). Region samych czynw za, to Bhurioka.
Ponad Dhruva, w odlegoci 1 000 000 j. jest pooona Sfera witych, czyli Maharloka, ktrej
mieszkacy przebywaj tam w cigu Kalpy, czyli Dnia Brahmy; s oni rzdcami epok. W
dwukrotnie wikszej odlegoci pooona jest Janaloka, gdzie mieszkaj Sanandana (=4 Synw
Brahmy - Mdrcw) i inni wici o czystym umyle Brahmy. W czterokrotnie wikszej odlegoci
pomidzy tymi dwoma jest pooona Tapoloka (=Strefa Ascetyczna), zamieszkaa przez bstwa
zwane Vaibhraja, ktrych ogie nie pochania. W szeciokrotniej wikszej odlegoci (tj.120 000
000 j.) jest pooona Satyaloka - Strefa Prawdy, ktrej mieszkacy nigdy wicej nie poznaj
mierci.
Gdziekolwiek wystpuje substancja Ziemi, ktra moe by przemierzona stopami, tam jest
Strefa Ziemi, ktrej wymiary ju ci wyliczyem. Obszar, ktry si rozciga od Ziemi do Soca, w
ktrym poruszaj si Siddhowie i inne niebiaskie istoty, jest Stref Atmosfery, ktr te opisaem.
Przedzia midzy Socem, a Dhruva. rozcigajcy si na 140 000 j., zosta nazwany przez tych,
ktrzy s obznjmieni z systemem Wszechwiata - Stref Nieba. Te trzy Strefy zostay uznane za
przemijajce, podczas gdy trzy wysze: Jana-, Tapo- i Satjaloka, s uznane za trwae.
Maharloka jako pooona midzy dwoma pierwszymi, nosi rwnie mieszany charakter, gdy
aczkolwiek zostaje ona oprniona pod koniec Kalpy, to jednak nie jest niszczona. Siedem Stref,
razem z Patal (=wiat Podziemny), tworzcych rozcigo caego wiata, ju ci. Maitrejo -
objaniem. wiat ten jest otoczony z kadej strony, na grze i od dou, przez skorup Jaja
Brahmy, w taki sam sposb, jak nasienie wodnego jabka (=Feronia elephantum) jest przybrane
w

skorup. Wok zewntrznej powierzchni skorupy pyn wody w przestrzeni rwnej 10-krotnej
rednicy wiata. Z kolei, Wody s od zewntrz otoczone przez Ogie, Ogie przez Powietrze, a
Powietrze przez Niszy Umys, Niszy Umys przez Pocztek ywiow (Ahamkara), a ten przez
200
Umys; kade z nich rozciga si 10-^otnie dalej ni szeroko tego, co obejmuje. Ostatnie
(Ahamkara) jest otpczone przez Pradhan (Prakrti w stanie rwnowagi), ktra jest nieskoczona
i jej rozcigo nie moe by wyliczona. Dlatego nazywa si ona nieograniczon i bezgraniczn
przyczyn wszystkich istniejcych rzeczy, najw/sza Prakrti; jest to przyczyna wszystkich Jaj
Kosmicznych, ktrych
5
tysice i dziesitki tysicy oraz miliony i tysice milionw, jak to zostao
opisane. Wewntrz Pradhany zamieszkuje Dusza, rozproszona, wiadoma i samopromieniujca,
jak ogie jest zawarty w krzemieniu albo olej sezamowy w swym nasieniu. Pradhana i Puman
(=Dusza) s uzalenione i s
ft
otoczone energi (=Rjas), ktra stanowi jedno z Dusz wiata, i
ktifra jest przyczyn rozdzielania si obojga w okresie Rozpuszczenia, skupiania si w
Kontynuowalnoci Rzeczy i ich kombinowania si w okresie Kreacji.
W taki sam sposb jak wiatr faduj wod w setki baniek, ktre same z siebie s tamasik, tak
te energia Wisznu wpywa na wiat, majcy natur tamasik i Dusz. I znw, jak drzewo
skadajce si z korzenia, pnia i gazi, wyskakuje z pierwotnego nasienia, a te wytwarza inne
nasiona, z ktrych wyrastaj inne drzewa, podobni; do pierwszego w swym gatunku, rozwoju i
pochodzeniu, tak te i z pierwszego, jeszcze nie ekspandujcego zalka Pradhany, wyskoczy
Mahat i inne zalki rzeczy. Z nich wyszy grube ywioy, a z tych - ludzie i bogowie, po ktrych
nastpuj synowie i synowie synw. Przez rozwj drzewa z nasiona nie nastpuje uszczerbek dla
rodzicielskiej roliny i nie ma utraty bytw na skutek generacji innych. Podobnie do tego, jak
przestrze i czas, i caa reszta czynnikw, s przyczynami drzewa (przez materialno nasienia),
tak te i boski Hari jest przyczyn wszystkich rzeczy przez kolejne rozwoje (poprzez materialno
natury). Podobnie te i czci przyszej roliny, wystpujce w ziarnie ryu albo korzeniu - odyga,
li, pk, pie, pczek, owoc, sok, ziarno, plewy, kos - spontanicznie rozwijaj si, gdy Znajd si
w ssiedztwie pomocniczych rodkw wzrostu, tak te i ludzie, bogowie i inne istoty,
wprowadzajcy si w wiele dziaa, objawiaj si w swym penym rozwoju tylko przez wpyw
energii Wisznu. Ten Wisznu jest Najwyszym Brahm, z Ktrego cay ten wiat pochodzi, Ktry
jest wiatem, na Ktrym wiat stoi, i w Ktrym wiat zostanie rozpuszczony. Ten Brahma jest
najwyszym stanem Wisznu, Ktry jest esencj wszystkiego, co widzialne i niewidzialne, z Ktrym
wszystko co jest, jest tosame, i z Ktrego wszystko, co oywione i nieoywione - wychodzi. Jest
pierwsz natur, jest postrzeganym wiatem - jest wiatem. I w Nim wszystko w kocu si roztopi,
przez Niego wszystkie rzeczy trwaj. Jest ON wykonawc pobonych obrzdw, jest obrzdem,
jest owocem, ktry przeze jest udzielany, jest przyborami, przy uyciu ktrych si go wykonuje.
Nie ma nic oprcz Nieograniczonego Han.C).
Z Wd, ktre s ciaem Wisznu, zostaa wytworzona Ziemia ksztatu lotosu, z Jej morzami i
grami. Gwiazdy s Wisznu, wiaty s Wisznu, lasy, gry, kraje, rzeki, oceany - s Wisznu. On jest
wszystkim, co jest i czego nie ma. On, Pan, jest tosamy z wiedz, poprzez ktr jest we
wszystkich formach, lecz nie jest substancj. Dlatego powiniene zrozumie, e gry, oceany i
wszelkie zrnicowania Ziemi i reszta, s zudzeniem postrzegania. Kiedy poznanie jest czyste,
realne, powszechne, niezalene od czynw i pozbawione bdu, wwczas odmiany substancji,
201
ktre s owocem Drzewa dzy (Istnienia), przestaj w istocie istnie. Bo c jest substancj?
Gdzie jest rzecz pozbawiona pocztku, rodka i koca, jednej i tej samej natury? Jak
rzeczywisto moe by okrelona przez co, co jest poddane zmianom i wicej nie przyjmuje z
powrotem swego pierwotnego charakteru? Z Ziemi zosta zrobiony dzban, dzban zosta podzielony
na poowy, poowy zostay rozbite na kawaki, kawaki stay si prochem, proch sta si atomami.
Powiedz, czy jest to rzeczywisto?
* * *
DODATEK IV. Goraksavijaya - Zwycistwo Gorokho"
Zwycistwo GoraksanStha" (skrt: Gorokho) to gwny utwr pimiennictwa sekty Nathw,
przedstawiajcy istot jej doktryny i praktyki jogicznej. Jego tematem s dzieje pierwszego
nauczyciela Nathw -Minanatha (skrt: Min), ktry na skutek przeklestwa Gaurl, maonki Siwy,
popada w zaleno od piknych kobiet - czarodziejek, w objciach ktrych stopniowo traci swe
siy yciowe, uprzednio zgromadzone za pomoc jogi. Sta si te wadc pastwa tych
uwodzicielskich czarodziejek, ktrego granice byy pilnie strzeone, aby nie przedosta si do
aden jogin.
Tymczasem ucze Mina - Gorokho, postanawia jednak wyrwa go z rozkoszy ycia wiatowego
i z powrotem nawrci na drog ascetycznej jogi. W tym celu udaje si do stolicy Kadali i
zamieniwszy si w pikn tancerk, stawia si przed obliczem Mina. Tam wygasza do niego
dugie przemwienie i odnosi zwycistwo. Obszerne fragmenty tej narracji podajemy wanie
poniej, poniewa zawiera ona paralelne elementy do Jogi Kundalini, a zarazem wprowadza
szereg charakterystycznych symboli, o czsto uniwersalnym zasigu. Skorzystalimy tu z nowego
tumaczenia bengalskiej wersji poematu i komentarzy I. A. Towstycha (Nauka", Moskwa, 1988).
Sekta Nathw szeroko rozprzestrzenia si w Indiach, wystpujc na terenie Assamu, Bengalu,
Indii Pnocnych i Nepalu. Nie nalec do ortodoksyjnego hinduizmu, Namowie utracili sw
przynaleno kastow (gwnie chodzio o kast tkaczy!). Do dzi mona ich spotka jako
wdrownych ascetw w caych Indiach, a tylko niewielu zamieszkuje kilka klasztorw. Nazywaj
siebie Gorakhnathi (=Naladowca Gorokho), albo Kanaphata (=Z Nadcitymi Uszami), bo guru w
czasie inicjacji wprowadza w nie odpowiedni ozdob. Celem ich jogi, w zasadzie w stylu
Kundalini, ale zdominowanej przez iw, a nie akti -jest osignicie niemiertelnoci przez
wyzwolenie z Koa Narodzin i mierci.
Z pewnoci nathizm wyrs na gruncie przedtantryckim i przedbuddyjskim, by moe swymi
korzeniami sigajc nawet cywilizacji harappaskiej. Najstarsze pimiennictwo Nathw,
poprzedzone dug tradycj ustn, pochodzi z X w., a te sam Gorokho mg y w X lub XI w.
Przypuszczalnie ich poprzednikami byli legendarni Siddhowie (=Mocarze, wadajcy nad-
naturalnymi mocami; odpowiadaj wic biblijnym Gibborim - wielkim magom, zrodzonym w
czasach przedpotopowych przez Synw Boych). O Siddhach powiada si, e mieszkaj w
Himalajach, jako 84 niemiertelnych ascetw-mdrcw. W iamaizmie tybetaskim s to siddha
202
ariya, czyli 84 wyjciowych guru. Mamy ich rwnie w tradycji sufickiej. Liczba 84 nosi charakter
symboliczny (= 7 x 12) i w tekstach indyjskich czsto wystpuje jako liczba sakralna.
Wracajc do poematu, warto zaj si bliej postaci Mina, ktry mia zrodzi si z ppka lub
nosa Siwy (podczas gdy Gorokho z wosw Siwy, co stawia go jeszcze wyej). Min nosi te rne
imiona, jak Minay, Minanatha, czyli Wadca (Rozkazodawca, Zwierzchnik) Ryby, a te
Machandar lub Macchagna - Zabjca Ryby; istotn rol w tych imionach odgrywa wic pojcie
ryby - min, matsya, albo maccha. W lamaizmie, Min nazywa si Lun-pa (=Zjadajcy Wntrznoci
Ryby), ktry zosta zaliczony do szeregu wyjciowych guru. W Nepalu jest Min nawet
identyfikowany z Awalokitewar (po XIV w.). Bardzo symbolicznie znamienne s te legendy o
pochodzeniu imion Mina, np. powiada si, e zamieni si on w ryb, aby posucha jak Siwa
wtajemnicza sw maonk w sposoby osigania niemiertelnoci, a wedug Skandha Purany, jako
dziecko mia by wrzucony w ocean, poknity przez ryb i nastpnie wybawiony przez iw
(klasyczny motyw Jonasza; o symbolu ryby w odniesieniu do ludzkiej cielesnoci zob. A.
Wierciski: Arka Noego", Arcanum", nr 1, 1990, Katowice).
Na zakoczenie tych objanie warto podkreli, e w jodze Nathw uznaje si nie trzy, ale
cztery gwne przewody, czy prdy Nadi, tzn. oprcz prawej Pigala (w ktrej podstaw solarno-
ognistej energii jest rajya, czyli kobiece jajo) i ksiycowej Ida z lewej strony (w ktrej podstaw
stanowi mskie nasienie - ukra lub Ki rya; nazywa si te Igala) i centralnego Suszumna,
wchodzi jeszcze w rachub w gowie nadi ankhini (=Wygity Przewd), cigncy si od tylnego
otworu zatok nosowych w gr, chyba do czakramu Aja. Wtedy byaby zbieno z przebiegiem
gwnych Nadi wedug buddyzmu tantryckiego.
A oto przetumaczone przez Towstycha fragmenty naszego poematu:

1480.
Zrozumia Nauczyciela, prztykajc palcami.
Dusza Mina
30
jak ptak szamotaa si w sidach.
Nie ma wody w sadzawce, a dlaczeg zalao brzegi
31
?
W gniedzie nie ma jaj, a dlaczeg wyleciao ptasz?
W miecie nie ma ludzi, a dlaczeg na domach s dachy
32
?
lepiec sprzedaje, guchy kupuje
33
,
Oto Minie, jeste bez siy i na dk zwalia si ulewa!
Skoczywszy do dki, bdziesz mg przepyn Ocean!
Usta pugiem, jzyk lemieszem!
Orz, aby osign Grd Niemiertelnoci!

30
Dusza - niana, u Nathw czsto oznacza: nieczysta, nieprawdziwa wiadomo", czyli pod dziaaniem dz i lekw.
31
W sadzawce nie ma wody" - ciao bez namitnoci wiatowych; dka lub czno (nauka) - moe oznacza ciao
albo Prane.
32
Gniazdo bez jaja - doskonae ciao jogina, wolne od dz; rwnie miasto" oznacza ciao (!), a ludzie" - dze i
zmysy.
33
Slepiec" - nauczyciel Nathw lepy na wiat", guchy" - ucze
203
1490.
Rozdzielaj grzbiety i bruzdy,
I stawszy si gospodarzem, uprawiasz ziemi
34
.
Pierwsza stra nocna
35
. to wielka senno,
W tym czasie zstpuje drczcy sen
36
.
Igala i Pigala - to ruch pod prd
37
!
Dawszy radonie posuch dwikom, zachowuj wiadomo!
Druga stra nocna - to mierciononie niebezpieczny sen!
Zodziej kradnie olej
38
z lampy ycia!
Przebijajc si pod prd, zwr si myl ku Atmanowi,
Tylko wtedy zachowasz bezcenny kamie drogocenny
39

1500.
Sen o trzeciej stray nocnej - straszliwy!
Nie rozproszysz snu do koca, ciao ogarnia zniszczenie.
Sam to wiesz doskonale, jest to sen mierci!
Czczc prawdziwego guru. poznasz Atmana.
Czwarta stra nocna, to koniec nocy.
Zastanw si nad karmanem, strze w sobie boskie poznanie!
Mwi Wadca Poznania
40
i przy poznaniu cztery strae!
Przesuwajc si ku dziesitym drzwiom, napenij kanay i przewody.
Poznawszy prawd, nie gard jog!
A posiwiae wosy znw pociemniej!
1510.
Na nowo ciao stanie si przepikne, ktre ozdabiay mionice
Nakaesz, i zadwiczy muzyka wita w Boej wityni
41
.
W pitek dmie wiatr, rozpoznaj migotliwy ogie
42


34
Usta - ziemia" - khecari mudra, czyli mudra ruchu ku akay; wtedy jogin uniemoliwia ogniu wewntrznemu
(Socu) pochonicie amrity wylewajcej si z Ksiyca z ponad podniebienia; cieka ona przewodem ankhini do ust;
jego dolne ujcie u otworu przewodu nosowego, to dziesite drzwi"; naley go zamkn jzykiem, ktrego wdzideko
podcina si w tym celu.
35
Stra" - prahara - 3 godziny; I stra nocna - od 18.00 - 21.00; Cztery Strae Nocne, to okres ycia czowieka
zwykego, a take cztery przejawy Atmana: Jagrat (Jawa), Svapna 7 (Stenie), Susupti (Snu Gbokiego) i aturtha-
Turiya = Samadhi.
36
"Drczcy sen" - czowiek we wadzy dz i lkw.
37
Dawszy radonie posuch dwikom" - w trakcie przebijania czakramw syszy si dwiki jako odmiany boskiego
Nada, ktry powstaje w momencie kreacji; najpierw s to gone dwiki, ktre si potem wyciszaj; zaczyna si od
oskotu oceanu, potem grzmot, bicie w bben, rg, dzwon, a wreszcie - muzyka na flecie, winie i brzczenie pszcz;
skoncentrowanie si na tych wewntrznych dwikach pomaga w odcinaniu si od wiata (por. manifestacje dwikowe
u biblijnego Eliasza!).
38
Zodziej" - tu czary kobiece; olej" - Prana (por. pojcie Mesjasza)
39
Bezcenny Kamie Drogocenny" - sperma (tak nazwana ze wzgldu na skutek, jaki w inicjacji powoduje; por. Ciao
Diamentowe w buddyzmie etc).
40
Wadca Poznania" - Jananatha - epitet Siwy.
41
Boa witynia" - tutaj, samadhi.
204
Ganges (=Ida) i Jamuna (=PigaIa) pyn pod prd,
Ingala i Pingala, dwa kanay po obu stronach Sumeru
43
.
Skieruj prd rodkiem, aby pochwyci zodzieja,
W sobot dmie wiatr w niebie peni Ksiyca
44

Na wschodzie wznosi si Soce, a na zachodzie pali si lampa!
Nie daj zgasn lampie, zawsze utrzymuj j zapalon!
Dzi utrzymaj w sobie bezcenny kamie drogocenny!
1520.
W niedziel dmie wiatr z Samego podtrzymania
45

Uczy jednym Ogie i Wod
46

Kiedy Ogie i Woda spotkaj si,
To ganie Ogie i pozostaje tylko popi.
W poniedziaek dmie wian; cicho nucc.
W czasie wita w Srigola
47
gono gra muzyka.
Instrumenty grajc, wydaj z siebie rne dwiki,
W wiecie Indry, w pustce gra Wielki Samotnik
48

We wtorek wieje wiatr nioscy bogo.
Zaczep bezrozumne poznanie akuszem Khemai
49

1530.
Wzbija si ustawicznie ku niebu popdliwy so,
Mocno zwizawszy, utrzymaj sonia wewntrz wityni
50

W rod wieje wiatr, sam odgadnij jaki,
Zmu do taca, o Nauczycielu, dwugbn mij
51
!
Kiedy j pochwycisz, rozerwij, rozoci si rozczona mija!
Ale. Nauczycielu, przestanie by mij Sankhini napeniona nektarem!
W czwartek wieje wiatr, w pustce przebywa wiadomo!
W tej pustej wityni gono krzyczy uya
52
.

42
"Chodzi o tygodniowy rytua Nathw; Wiatr" - tchnienie yciowe, energia yciowa; migotliwy ogie" - prd
Susumna (?).
43
Sumeru = Meru, czyli krgosup z Suszumn.
44
W niebie peni ksiycowej" - przypuszczalnie miejsce w gowie nad podniebieniem, gdzie wystpuje Ksiyc z
arnrit; Soce" - tutaj ogie ona", ktry moe wchon amrit.
45
Z samego podtrzymania" - Muladhara.
46
Woda" - sperma, jako nonik Prany, ktr naley oddzieli od ognia emocji" i zjednoczy z ogniem" Susumna,
oraz unie w gr.
47
Srigola" _ Boa witynia, inaczej: rimordiva, lub Gagana mandiwa, czyli witynia Nieba = Sahasrara.
48
wiat Indry" -jedna z 7 Stref Kosmicznych, pooona midzy Socem, a Gwiazd Polarn, czyli inaczej Svarloka
(zob. Dodatek III); tutaj - Sahasrara z Siw jako Wielkim Samotnikiem.
49
Akua" - hak elazny w drewnianej rkojeci, ktrym pogania si sonia; Khemai - kontrola, opanowanie dz i
zmysw, te stranik" jako przeciwnik Karny.
50
Utrzymaj sonia wewntrz wityni" - chodzi o analogi sonia ze wiadomoci; so popdliwy" - niespokojna
wiadomo, na skutek miotania jej przez emocje i brak regulacji oddechowej.
51
Dwugbna mija" - nadi ankhini, ktrej jeden z otworw, to dziesite drzwi", przez ktre wkracza Prana nasienia.
205
Wszake nie jest po prostu uya, lecz najcenniejszy skarb: prana ! "
Wypenia ona wszystkie formy.
1540.
Oto koniec opowieci o siedmiu dniach.
Miesicem agrahayana
53
zaczyna si, o guru, pora roku hemonto.
Idc pod prd. koniecznie oczy przewd Brahmy
54

Przede wszystkim utrzymaj Ogie!
Gdy przejdziesz przewd Brahmy, to zgin wszyscy wrogowie
55

W miesicu paua, o Wadco, nawet kamie staje si mikkim,
Rozpal Ogie bez drzewa w troistym palenisku!
Zauwa, na niebie wiec Arundhati i Abhaya
56
.
Przebywajcy w niebie so czerpie wod z Patali.
W miesicu magha
57
, o Nauczycielu, wystpuj syrowe zimna
58
.
1550.
Postaw stra Khemai, oszczdzaj prane!
W miesicu ravana rzeka pynie porodku
59

Pynie po niej omiookciowa dka z popioem
60
.
Pochwyciwszy zjada uya kotk i mysz
61

Suva mieszka w niebiosach.
W miesicu bhadra, Nauczycielu, pomyl o strawie
62

Odrtwiej, Ojcze, pozostawaj w jednym miejscu!
Zjednocz Ksiyc ze Socem
63
!
1580.
W Grodzie Bez Lku
64
, nie ma lku przed wiatrem!
W miesicu avina. Nauczycielu, poznaj Atmana!
A poznasz niezawodnie, e ptak znajduje si w sadzawce
65
.

52
uya" - rodzaj maej papugi - symbol w folklorze bengalskim daru jasnowidzenia; tutaj - wiadomo kosmiczna
odwrcona od wiata zewntrznego; Pusta witynia" - Sahasrara.
53
agrahayana" - 8-my miesic (stycze-luty); wyrnia si 6 pr roku i hemonto, to zima, jako 5-ta pora.
54
Przewd Brahmy" - centralny kana w Suszumnie, tu zw. Brahmanala
55
Wrogowie - staro i mier (?).
56
Arundhati - Gwiazda Zaranna, personifikowana jako wierna ona mdrca Waiszthi, w
jodze oznacza Kundalii; Abhaya - Bez Lku, albo: Unoszca Strach", jedno z imion
ony Siwy; tutaj moe chodzi o brak lku przed mierci, albo jest te epitetem KundalinT
(por. rol Gwiazdy Zarannej w rozdz. 4).
57
Magha - 10 miesic; dalsze miesice wymieniane w tekcie kontynuuj sekwencj.
58
" Patala - wiat Podziemny, tutaj Muladhara.
59
Rzeka pynie porodku" - prd Suszumny.
60
dka omiookciowa" - przypuszczalnie Kundalini, bo w jednym z tekstw jogicznych pisze si, e ma ona 8
skrtw (chyba kiedy ujmuje si j w cao od Muladhara do
wyjcia poza przewiercony otwr okolicy ciemiczkowej (?).
61
Suya zjada kotk i mysz" - kosmiczna wiadomo unicestwia pary przeciwiestw.
62
Pomyl o strawie" - tj. o absorpcji ksiycowego nektaru.
63
Zjednocz Soce z Ksiycem" - tj. Ida i Pingala.
64
Miasto Bez lku" - Sahasrara (?).
206
mier przezwyciysz tylko za pomoc dwiczcej ankhini!
Poznawszy Szar G
66
, wtr mier do ciemnicy!
W miesicu kartika, o Nauczycielu, zapal lamp!
Okieznawszy czterech Wrogw, uzgodnij wiecenie (Soca i Ksiyca),
Przekszta Tripini
67
w wizieniu, wtr tam mier!
Przestrzegaj pilnie instrukcji dwunastego dnia (we wszystkich) dwunastu
miesicach".
Wyscha sadzawka, sp pochwyci ryb.
1590.
Zgubie swoje ciao w objciach mionic!"
......................................................................
Zajmij si jog odwrconego (dziaania) w imi dokonania rytuau ciaa!
Idc pod prd, zachowaj Ksiyc
68
u (podna) Sumeru!
A na nowo pociemniej osiwiae wosy!
Pjdziesz do dziesitych drzwi, a zahucz bbny !
Przymu nektar yciowy do pynicia wstecz, wype nim kanay!
..............................................................................
Z dou ku grze podcignij (prane), klaszcz w donie, guru Moczondor.
1600.
Poznaj Paratmana
69
i usysz odpowied! W Domu Wiatru uwi Wiatr!
Mwiem zagadkami, guru, utrzymaj u podstawy (Ksiyc)
70

W Domu Wiatru, Nauczycielu, uwie Wiatr!
Oto nadchodzi Staro, (ale i tak) staniesz si modziecem
Napenij strumienie i kanay (pran), o Nauczycielu!
Spoywajc trucizn, pomyl o swojej drodze!
Zjednocz ciao z Wiatrem, kaniajc si lotosom!
Przez sze czakramw przymu (amrit) do pjcia w gr!
U podna Meru zatrzymaj Ksiyc, nie zmniejszaj go nawet o cz!
1610.
Wykorzystaj wygity kana
71
, Nauczycielu, nie lekcewa (sobie tego)!

65
Ptak znajduje si w sadzawce" - czysta wiadomo kosmiczna w ciele albo w Sahasrara (?).
66
Szara G" - Hasa = Hamsah: 1. Dusza, 2. mantra oddechu (ha - wydech, sa - wdech) zwizana z Wiatrami:
Prana- i Apana-vayu; celem jogina jest zjednoczenie obu tych Wiatrw w centrum ppkowym i zatrzymanie oddechu.
67
Tripini" - te: Triveri - miejsce zlania si Gangesu, Jamuny i Saraswati k.Allahabadu, czyli w jodze Kundalini
miejsce zbiegnicia si Idy. Pingali i Suszumny w centrach Muladhary i Adni; odpowiada temu te czsto w poemacie
uywane okrelenie: trjdzielne palenisko", nawizujce do realnego paleniska zbudowanego z trzech cegie lub
kamieni (pena tego analogia jest w Meksyku, przy czym trzem kamieniom odpowiadaj tam trzy imiona Xiuhtecuhtli -
Pana Ognia i Czasu).
68
Ksiyc" - tutaj jego cz kala; por. 14.
69
Poznaj Paratmana" - tzn. zjednoczy Kundalini z Siw w Sahasrara. warunek niesmiertelnoci.
70
U podstawy" - w Muladharze.
71
Wygity kana" - berika naJa, czyli ankhini, jak w buddyjskiej tantrze.
207
Pojmij zwizek Ingali i Pingali z Wiatrem!
Podnosz si Soce i Ksiyc
72
- ujarzmij je!
Przecie wiadomo to Najwyszy
73
, a Wiatr - Wadc!
Tak prawd wypowiedzia sam Najwyszy!
Zjednocz si (jogi) wiadomo i Wiatr w jedno!
Skoncentruj si w swej medytacji na odwrconym Ksiycu
74
!
Pojmij, pojmij, o Nauczycielu, prawd - bosk wiedz!
Uczy sobie podlegym trjdzielne palenisko, aby dym wyszed!
1620.
Rozpal ogie, uspokj ciao!
Umocnij Tripini, a usyszysz klaskanie w donie.
Oto swawoli u gry wiosna, jakby nie byo Pustki
75

Poznawszy (prawd), Nauczycielu, wznie ogie bez popiou
76
!
Nigdy i nikt nie zagrozi twej modoci!
Usiadszy (w pozie jogi), umocnij Tripini!
Przestrzegaj zarwno pierwszego, jak i jedenastego dnia Ksiyca!
Nie oddawaj si umysem (niegodnym) marzeniom (te) i dziewitego dnia!
Dokonuj ustawicznie w tym czasie obmywania w Benaresie
77
.
Podnoszc z dou w gr (prane), o Nauczycielu,
przezwyciysz pragnienie!
1630.
A wtedy ciao stanie si przepikne, zachwycajc bdzie skra!
Jak balwierz wysysa rogiem (krew z chorego),
Tak przewodem Indry
78
podnie cudowny pyn!
Nie bj si, Nauczycielu, ciao rozpomieni (jg3)'-
Zamknij skarbnic, Nauczycielu, a staniesz si niemiertelnym!
Strze, jak czowiek ubogi (swego) bogactwa!
Jedynie zajmujc si jog, zachowasz siebie!
Usid w postawie jogi, pomyl o ekadoszy
79

Siedzc nieruchomo, pogr si w wiadomoci!
Wszystko bdzie na prno. Ojcze, jeli wstpisz na niewaciw drog!

72
Tutaj Ksiyc i Soce oznaczaj wdech i wydech.
73
Najwyszy" - Gosai, Siwa w Sahasrara.
74
Odwrcony kwiat" - Sahasrara. bo stale zwrcona kielichem ku doowi.
75
Rok i jego pory przypisane s ciau i liczba promieni tattw w czakramach ogem wynosi 360; wida to te w
przypisaniu 12 miesicy etapom inicjacji (por. Drzewo ywota w Apokalipsie, rodzce 12 swych owocw co miesic);
wiosna" odnosi si przypuszczalnie do podstawy jzyka, czyli miejsca dojcia ankhini.
76
Ogie bez popiou" - ogie jogi.
77
Benares - Varanasi" = Adnia; obmywanie"- dojcie Kundalini do tego centrum.
78
Kana Indry" - ankhini.
79
Ekadai" - jedenasty" - post 11-ego dnia.
208
1640.
Przeprowad rytua ciaa. Nauczycielu, Ojcze, pamitaj o Jamie i mierci!
W migotliwym
80
lotosie, otoczonym patkami,
W nim zatop swoj wiadomo, o Nauczycielu Minanath!
Zachowaj, zachowaj naczynie z amrit
81
!
Bij akuszem Khemai sonia po gowie!
Przymu do biegu sonia uderzeniami akusza.
Zamieszkawszy w spokojnym miejscu, aby zaj si jog!
Wiedz, e w ciele gnied si cztery jestestwa:
Strach, gniew, chciwo i gupota - jest ich cztery!
Trzymaj w mocnym wdzidle te cztery jestestwa!
1650.
Postaw nad nimi strae. Khemai!
To, co byo przez ciebie czynione, to wszystko rujnowao!
Jednak dusza twoja nie zostaa tym zmcona. Nauczycielu!
atwo przeciby rzek bytu.
Gdy nie utrzymywae swej dki przy brzegu!
Mwi Gorokhonath: ..Posuchaj, Moczondorze!
Nie utrzymae omiu jestestw
82
, wypucie je na wolno!
(Posad) Khemai na tron cesarski, wszystko (mu) poddaj.
On naoy elazne okowy na gardo namitnoci!
Zrb wadc Khemai, wyrzecz si wszystkiego co wiatowe!
1660.
Odmod ciao wypiwszy Ksiycowi trucizn!"
1867.
Poddaj sobie Wiatr, uczy go winiem!
Wypij trucizn, poddaj j sobie!
Wiedz, e Wiatr to Ko, a wiadomo - Wiatrem,
Ujarzmiasz Konia, nie ucieknie (z ciaa) Wiatr!
Zwiesz postronkami wiadomo, okieznasz Konia
..................................................................................
1951.
W czasie nowiu, w ostatnim dniu miesica ksiycowego,
Nie kad po swojej prawicy kobiety
83
,

80
Migotliwy Lotos" - Sahasrara (?).
81
Naczynie z amrit" - Ksiyc.
82
Osiem jestestw " - astajana - chodzi o 8 Siddhi: 1-2. panowanie nad wielkoci ciaa (od Karla do Giganta),
3.zdobywanie czegokolwiek si zechce, 4.dowolne wdrowanie, 5.niezlomna wola. 6.wadza nad ywioami,
7.spenianie ycze, 8.niezaleno od praw przyrody.
83
Wedug wierze indyjskich, w nowiu ostatniego dnia miesica nie naley obcowa z kobiet.
209
Wysycha ciao od niewieciego oddechu,
Z kadym dniem uchodzi modo!
Nieszczliwy to m niczego nie rozumiejcy.
Oswaja w swoim domu tygrysic!
Gdy nastpuje dzie, tygryska urzeka wiat,
Przychodzi noc - wysysa wszystkie soki z Ciaa!
Ukrada tygrysica garnek z mlekiem i gotuje (je),
1960,
(A) kot siedzi obok i czeka!
Na ziemi wylano najlepsze mleko,
W niebie posta dzbanek
84
!
Po zboczu gry cieka ruczaj.
W nim prd pynie dariputi
85
,
Drczona godem kumka aba,
Naoya ona na grzbiet osiem workw
86

lepy brat piewa pie, brat kaleka - sucha,
Bezpalcy brat gra na bbnie
87
.
Jaka to ryba, Nauczycielu, pynie pod prd w oceanie,
1970.
Biey wesoa igrajc?
W sobot, w niedziel, w nowiu i o pksiycu,
W pierwsze i dziewite dni miesica, nie zbliaj si do kobiety!
Bd ostrony rwnie w ostatnie i dziesite dni miesica!
Od oddechu tygrysicy stopniowo uchodzi ycie!
I dwanacie miesicy roku (przeyjesz) w cigu jednego dnia!
Tylko, kiedy zobaczysz oblicze guru, dosigniesz prawdy!
Dopeniajc tajemnych obrzdw, poznasz Wiatr po Lewicy!
Okieznawszy wiadomo, uchronisz ycie!
Nigdy nie gub wasnego Ksiyca!
1980.
Wszake okres ycia przez dwanacie lat (mona) przey w jednym dniu!
Suchaj, suchaj nauki o szczciu!
Powiedz, na czym polega ycie wszystkich (istot)?
Jakim przewodem przychodzi Prana, a jakim odchodzi?
W jakim zjednoczeniu przejawia si Atman?

84
Dzbanek z mlekiem" - Ksiyc z amrit-nasieniem; kot" - mier.
85
Dariputi - gatunek malej ryby - Kundalini; gra" - krgosup; ruczaj" -= Suszumna.
86
aba" - Kundalini (?); osiem workw" - 8 Siddhi
87
lepy brat" - zob.14, kaleka" - ucze, bezpalcy" - guru.
210
Przy jakim znaku Woda i Dzbanek przynosz bogo
88
?
Czym ywi si Wiatr przebywajc w niebie?
W jakiej chwili wiadomo ginie w Atmanie?
Jaki czowiek w czasie snu przebudza rozum?
Gdzie mieszka wiadomo, gdzie Wiatr
89
?
1990.
Gdzie przebywa pi tattw
90
'?
Jakie Dwiki ustawicznie brzmi na zewntrz i wewntrz?
Gdzie si rodz, gdzie znajduj?
.............................................................
2003.
Skd otrzymuje si ciao, z czego przejawia si ono?
Po drugie, pomwmy, Nauczycielu, o tym, co niezbdne dla ciaa.
Jak czowiek si modli i jak modlitw nazywamy niewypowiedzian?
Po trzecie, o piciotonowej muzyce, ktr gra stranik,
Pomylawszy, powiedz!
Po czwarte, pomwmy o tym, gdzie znajduje si rihat?
Opowiedz o wszelkiej prawdzie, wielki mu!
2010.
Po pite, pomwmy o tym, gdzie mona (usysze) nieustanny oskot?
Powtrz wszystkie prawdy, ktre ci objawiem!
Po szste, opowiedz o Najwyszym!
W jakiej wityni mieszka On, jakie jest Jego oblicze?
Po sidme, porozmawiajmy o istocie Samsary.
Dla jakiego czowieka ty Nauczycielem, a sam czyim jeste uczniem?
Po sme, powiedz mi jeszcze o jednym,
Przez jak moc Woda, Ziemia i Niebo pozostaj na miejscu?
Po dziewite, (wymie) cechy Wiatru!
Co zjada Wiatr, sam stanowicy powszechny pokarm?
Po dziesite powiedz, wszak mier nikogo nie ominie,
2020.
Gdy janieje lampa, gdzie podziewa si wiato?
Rozstajc si z ciaem, dokd uchodzi Prana?
Objaw, o Wadco, Minie, najwyszy tego sens!
Po jedenaste, opowiedz o sowie.

88
Woda" - tu: Prana; dzban" - ciao lub Ksiyc z amrit.
89
wiadomo" - tu jako niana znajduje si w Aja i Sahasrara; Wiatr" pki nie zla si z Atmanem, mieszka w
sercu.
90
Pi tattw" - dla 5 ywiow.
211
Gdy dwiczy sowo, dokd uchodzi dwik?
Po dwunaste, opowiedz o cudzie,
Przy unicestwieniu jakiego ciaa nie ma blu?
Po trzynaste, opowiedz o najwyszym dziele.
Co nazywa si snem, i kto przebudza ze snu
91
?
Po czternaste, opowiedz o miejscu matki i ojca.
2030.
Wczeniej, w jakim wiecie przebywae?
Skd si zrodzie, gdzie znajdowae si w pokoju?
I jakich siedem cia
92
ciebie stworzyo?
Po pitnaste, opowiedz o przyczynie stwarzania.
Opowiedz o adyi, o przedmiotach stworzenia.
Po szesnaste, pytam, a ty odpowiedz, Panie!
Co nazywa si Tysicpatkowym Lotosem, jaki On jest?
Po siedemnaste, pytam i suchaj uwanie!
Powiedz o przyczynie zjednoczenia wszystkich istot
93
.
Po osiemnaste, wysuchaj mego pytania, Nauczycielu!
2040.
Objanij mi, jakim (jeste) czowiekiem?
Po dziewitnaste, rwnie powiedz, znajcy prawd!
W jakiej wityni znajduje si to, co nazywa si wiadomoci?
Po dwudzieste, powiedz, gdzie znajduje si wiadomo?
Gdzie znajduje si i czym ustawicznie si ywi?
Po dwudzieste pierwsze, opowiedz Nauczycielu, o rodkach wiadomoci
94

Skd unosi si aromat sandaowy i wonno?
Po dwudzieste drugie, powiedz, Rozkazodawco Minie,
Gdy nadchodzi sen, dokd uchodzi wiadomo?
Po dwudzieste trzecie, powiedz, kiedy bye w onie matki?
2050.
Jacy bogowie znajdowali si w twoim ciele
95
?
Po dwudzieste czwarte. wyrzecz sowa, ktre wstyd sucha (niewtajemniczonym)!
(Kiedy to) matka i ona, brat i syn - to jedno i to samo
96
?
Po dwudzieste pite, opowiedz jeszcze o jednej prawdzie, o Asceto!

91
Kwestie od 13-31 pozostawione bez odpowiedzi.
92
Siedem cia" - apta arTra - siedem grubych substancji cielesnych; mleko (lub skra), . krew. minie, tuszcz,
koci, szpik i nasienie.
93
Wielkie Istoty" - 5 tattw.
94
rodki wiadomoci" - 5 Indrijw; sen, dokd uchodzi wiadomo" - satnadhi.
95
Chyba chodzi o bstwa czakramw.
96
Zniweczenie przeciwiestw przy zjednoczeniu iva-akti w Sahasrara.
212
Z kim jednoczy si Ksiyc w nowiu?
Po dwudzieste szste, opowiedz koniecznie o odciciu (gowy) Rahu!
zapytuj si, kiedy si to zdarza, a kiedy nie
97
?
Po dwudzieste sidme, powiedz abym zrozumia:
Gdzie rodzi si wiadomo, gdzie porusza si?
Po dwudzieste sme, opowiedz jeszcze o jednej prawdzie!_
2060.
Kto ustawicznie stwarza dobro, a kto tworzy grzech?
Po dwudzieste dziewite, opowiedz jeszcze o jednym, o wielce mdry!
Skd rodzi si ciao i gdzie miejsce jego?
Po trzydzieste, pytam - usysz kwesti!
Co nazywa si wiadomoci, a co Wiatrem?
Po trzydzieste pierwsze, odpowiedz na to, o co si ciebie zapytam,
Kto chce zje, a kto jednoczy si?
Kiedy Anadi przezwycia czas i mier,
To (kosmiczne) ciao objawia tego przymioty.
Z Czhayi
98
zjawio si ciafo, z ciaa - wiadomo.
2070.
Kiedy Czhaya sta si ciaem Siwa-Sakti.
Po drugie wiedz, e niewypowiedziana mantra, to istota czterech Wed!
Nie zna mierci istota, nieustannie j powtarzajca!
Po trzecie, posuchaj o piciu ciaach i organach zmysowych,
Z ktrych zbudowana jest komnata (dugoci) trzech agul
99
.
Kiedy w komnatach tych przebywaj Hari i Gauri,
Tam ustawicznie dwiczy piciotonowy instrument, dzwoni dzwonek.
Siddhi uspokaja wiadomo pogrywszy si w medytacji.
Postaw stra Khemai, a poznasz siebie!
Utrzymasz Ksiyc w Domu Soca,
2080.
Usyszysz, jak gra muzyka piciotonowa!
Po czwarte, posuchaj o przeznaczeniu Srihata.
Posuchaj uwanie, ona ogradza Niebiaski Ogrd!
Po pite, mwi o tym. co z dou do gry podnosi si w naczyniu.

97
Rahu - demon, ktry po wypiciu ukradzionej bogom amrity, utraci gow, odebran mu przez Wisznu; Rahu poyka
w czasie zamienia Soce lub Ksiyc; w jodze oznacza on soneczny ogie mierci", czyli kalagni, ktry poera
ksiycowy nektar - amrit, jeli nie s wykonywane specjalne zabiegi jogiczne.
98
Chaya - Cie, jedno z okrele odnoszce si do Adya - Pocztkowa, ktra w nierozerwalnym zwizku z Siw. jako
Anadya. lub Anadi - Bezpocztkowy, stanowi o kosmogonii; Siwa w roli stwrcy jest tylko form albo naczyniem
akti; rwnie Chaya jest on Wisznu.
99
Angula" - jednostka miary ok. 1 cm. "
213
Podnosi si, porzuciwszy swj dom!
Po szste posuchaj o Najwyszym.
Istnieje On w obrazie i bez obrazu, to Jego (istota)!
Sob wypenia wiat przebywajc we wasnym ciele.
Nie mona Go zobaczy, cho znajduje si obok!
Po sidme, posuchaj, powiem o przeznaczeniu Nauczyciela!
2090.
Wiedz, e tylko Guru jest prawd w nieprawdziwej Samsarze!
Najwyszy jest przejawem i dziaaniem trzech gun
100
.
Wiedz, e Jemu podobny jest Nauczyciel!
Hartuje si Guru, na podobiestwo zota, w ogniu poznania!
Zbacza z drogi gupiec, a Nauczyciel stawia na pewnej drodze!
Jak gdyby trze On kamie o kamie,
I wydobywa migotliwy ogie (mdroci)!
(Jest On) podobny Narandanie. ktry znajduje si w ciele!
Przyjd i uszanuj stopy Nauczyciela!
Po sme, opowiem o wodzie i gruncie staym.
2100.
Napeniajc (ciao), zachowuje Spokojny Wiatr.
Po dziewite, opowiem Ci i posuchaj o przeznaczeniu Wiatru,
Napeniajc (ciao) aromatem, Wiatr zachowuje (w nim) ycie.
Po dziesite, powiem, jak gorzeje potrjne palenisko,
Posuchaj, Rozkazodawco, Nauczycielu Moczondar!
Nie ma Wiatru w ciele, to mier ciaa!
Ogie z ogniem, a woda z wod si schodz!
Ziemia zostaje w ziemi, wiedz, oto prawda!
Stawszy si popioem i prochem, znika twoje ciao!
wiadomo, to cudowny powz, Wiatr za wonica (na nim)!
2110.
Na nim siadajc, szybko leci Szara G.
Wiatr, dosownie - Soce, cignie powz.
Wzleciawszy, najdoskonalsza z Gsi, ulatuje do Miasta Brahmy
101

Po jedenaste, posuchaj, zdanie o sowie.
Leci dwik, aby zjednoczy si z niebiosami
102
.
Po dwunaste, opowiem, Nauczycielu, o Narandanie w ciele.
wiadomo - rozum od niej rny, oto przyczyna!

100
Trzy guny" - zamieszkuj w Adni.
101
Brahmapura" - miejsce Brahmana, czyli Atmana.
214
Po trzynaste, opowiem, o Nauczycielu, o przyczynie dwiku.
Opowiem jeszcze o niewielu, posuchaj uwanie, Nauczycielu!
(Kiedy) jesz, wieje Wiatr Brahmy.
2120.
W sercu wieje Grny Wiatr.
Nagle, jak westchnienie, wieje Kurma.
Podnosz si prdy w ciele, jaki dr licie na witym figowcu.
Szybko zamykaj si powieki oczu.
Pozbawiwszy si siy, na koniec upadasz na ziemi!
akti i Siwa uchodz do Najwyszego.
Sta si dla siebie stra, aby si zachowa!
Najwaniejsze w ciele s Naga i dalszych pi Wiatrw
103

Wiedz, e w dzbanku zamknity jest Wiatr .
(Niestety w tym miejscu urywaj si odpowiedzi na postawione przedtem pytania).
* * *
DODATEK V. Przykad zjawiska nagrzania" w chrzecijastwie:
Charakterystycznym zjawiskiem zarwno w inicjacji szamaskiej, jak i rnych formach jogi
indyjskiej i tybetaskiej - jest nagrzewanie ciaa", czyli hypertermia, ktra powinna podlec
kontroli. Mona z gry oczekiwa, e fenomen ten spontanicznie bdzie pojawia si w innych
praktykach ascetyczno-mistycznych elit rnych religii. Nic dziwnego, e opisywany te by np. w
zakonach chrzecijaskiej Europy. Oto wypowiedzi na ten temat, a te i zjawiska Owiecenia
wielkiego dominikanina - Jana Taulera (nota bene, ucznia Mistrza Eckharta), wzite z jego Kaza"
(Pozna, 1985). O nagrzaniu" tak mwi w zwizku z postaci Eliasza (s. 432): Po tym
poruszeniu pojawi si ogie, ale Pan w nim nie przyszed*. Moi drodzy, tutaj chodzi o mio
pomienn, trawic trzewia, tak, w ktrej si wychodzi cakowicie z siebie. Pewnego czowieka
do tego stopnia rozpali ten ogie, wewntrznie i zewntrznie, e nie mia odwagi zbliy si do
somy, z obawy, eby jej nie zapali. Kto inny, yjcy jeszcze, z powodu tego aru, mg spa
tylko w zimie, kiedy spado duo niegu; tarza si wwczas w nim i wtedy dopiero zasypia, a
nieg zaczyna natychmiast topnie i spywa strugami wody. Oto jak pomienna mio z ducha
przechodzi na ciao".
Z kolei o Owieceniu czytamy co nastpuje:
Oto na krtk chwil, przychodzc nagle jak byskawica, zjawia si Pan, przynoszc im ukryte
dobro; tutaj, w cudownym blasku, wszystko si im odsania, wietlisto i jasno, ktre owiecaj
ich wewntrzn gbi, caa tajemna prawda (s. 469)."
* * *

102
W poemacie niebo jest czsto nazywane Aka.
103
O podziale 10 Wiatrw zob. rozdz. 3. Dzban" - ciao ludzkie.

215


ROZDZIA IV
POTENCJA SEMANTYCZNY TERMINW NAHUATL: ILHUICA(A)
TL-TLALLI-TLACATL
Przestrze yciowa czowieka w jego percepcji zmysowej rozpada si w sposb naturalny
na trzy zasadnicze czci: Niebo, Morze i Ziemi. Ziemia jest oblana Morzem, ktre na
odlegym horyzoncie przechodzi w Niebo. Ponadto, Morze z Niebem jednoczy ich otchanno
oraz ywio Wody, i tu i tam zawartej. S one te, przynajmniej pozornie, bardziej jednorodne,
cho wszystkie trzy czci wypenione s niezliczonymi rzeczami, ktre podlegaj zmiennoci.
W tej zmiennoci wida rne porzdki, z ktrych najatwiejsze do dostrzeenia s procesy
cykliczne. Szczegln stabilno w procesach speriodyzowanych przejawiaj za rzeczy Nieba, a
wic Soce i gwiazdy stae, w mniejszym stopniu - Ksiyc i planety. Co wicej, ruchy
periodyczne obiektw Nieba, a te zmiany postaci Ksiyca, daj si wzajemnie korelowa oraz
wykazuj zwizek z tym, co si dzieje na Ziemi - z cyklami yciowymi rolin i zwierzt, i ze
zmianami pogodowo-klimatycznymi. Szczeglnie dobitnie manifestuje si cykl dobowy. Niebo
dostarcza zatem wzorcw, w pierwszym rzdzie, dla rnych porzdkw czasowych, ale take i
dla przestrzennych, skoro ruchy" Soca w okresach dobowym i rocznym mona skojarzy z
podziaem na strony wiata. W takim to trjdzielnym otoczeniu yje czowiek. Rozwamy obecnie
moliwo uzyskania pl semantycznych z czterech podstawowych terminw Nahuatl,
wymienionych w tytule i odnoszcych si do Nieba-Morza-Ziemi i Czowieka, na podstawie
procedury asocjacji fonetycznych (ktra niekoniecznie musi prowadzi do ujawnienia samego
rdzenia etymologicznego terminu). Przyjmijmy jednak, e istot procesu mitotwrczego stanowi
wanie skojarzenia fonetyczne, w ktre obrastaj" sowa-klucze w podwiadomoci ludzkiej. Te
asocjacje, wraz ze sowami-kluczami, bdcymi ich jdrami organizujcymi, mog si udostpnia
zmienionej wiadomoci (altered consciousness) w stanach ekstatyczno-wizyjnych, a nawet ju w
inspiracji poetyckiej. Taki proces bdzie generowa okrelone pola semantyczne, ktre mog by
ujte w werbaln narracj mitologiczn ewentualnie ju na drodze wiadomych zabiegw
redakcyjnych.
Za susznoci tej hipotezy przemawiaj z jednej strony same wypowiedzi zawarte w staroytnych
tekstach sakralnych (por. np. egipski tekst Seti I zwany Rebelia przeciwko Ra" w miejscu, gdzie
pisze si o atrybutach Dehuti albo biblijne opowiadanie o miecie i wiey Babel, bo Babel"
wie si z balal"), a z drugiej strony - wspczesne badania neurolingwistyczne. Szczeglnie
dobr egzemplifikacj tych ostatnich stanowi eksperyment opisany przez A. R. Lurie (1976),
zobiektywizowany wytworzonym po pawowsku" odruchem warunkowym midzy reaktywnoci
oka na bodziec wietlny, a sowem-kluczem: doktor. Okazao si, e w zwykej wiadomoci na
216
jawie dominuj asocjacje semantyczne z tym sowem (np. medycyna, lekarz itp., fonetycznie
niepodobne), za po jej przygaszeniu przez wodzian chloralu, przewaaj asocjacje fonetyczne
(np. doktor-noktum).
Podobne rezultaty nad picymi w warunkach laboratoryjnych podaje J. Oswald (1968), z
ktrych okazao si, e wypowiadane w trakcie snu sowo o znacznym adunku emocjonalnym
dla picego, kierowao treci jego marzenia sennego poprzez odpowiednie analogie fonetyczne
wyraajce si w obrazach (np. imi Barbara - sytuacja w barze).
Korzystajc teraz z danych sownika R.Simeona (1965), przeprowadmy analiz zbienych
fonetycznie sw ze sowami- kluczami w kosmo- i antropowizji Nahuatl.
Przede wszystkim rzuca si w oczy prawie zupena zbieno okrele na Niebo - Ilhuicatl i
Morze - Ilhuicaatl. Rni je wyduenie a, wobec czego Morze, to prostu Niebiaska Woda":
Ilhuicaatl. W fonetyce niebiaskoci" tj.: ilhuica, zdaj si tkwi pojcia niedosigej wysokoci
i wygitego uku, zaokrglonego sklepienia, gdy acohuic oznacza na wysokoci, w
powietrzu", za ilhuice lub ilhuize - nade wszystko, daleko wicej". Dalej mamy: huitoliui -
wykrca si, wykrzywia si, zgina si. pochyla si" oraz: huitoloa - napina luk, gi,
zgina, wygina".
Funkcjonalnie jednak, niebo jest przede wszystkim rdem wzorcw czasowych, ktrym musz
podlega inne fenomeny, co mog sugerowa nastpujce terminy: huka - rzdzi, dyrygowa, i
za innymi, towarzyszy", huicaltia - nastpowa za innymi, czyni to, co inni, i w
towarzystwie", ilhuitica - sucha, by uwanym" oraz ilhuia - dokonywa czego przy uyciu
wszystkich si, wynajdywa co, wyobraa co".
Sowa te, w cznoci z pierwiastkiem ilhuica, prowadz te ku najistotniejszemu pokrewiestwu,
tj. z czasem, reprezentowanym w szczeglnoci przez dzie, czyli ilhuitl, co znaczy rwnie
wito". Staje si ono jeszcze wyraniej sze, jeli uwzgldnimy moliwo przemiany kocwki tego
terminu, np. w wyraeniu: ilhui tlapoalamoztli, tzn. Ksiga Rachuby Dni.
Ten sam pierwiastek dnia" - ilhuitl pojawia si w oglnym pojciu czasu", tj. cahuitl.
Oczywicie, czas - cahuitl jest tu czasem sprawczym, formatywnym, czym, co zawiera
pamiciowe oprogramowanie" zdarze, a nie tylko liniowym wymiarem nastpstwa zdarze. I oto,
z cahuitl wie si cay kompleks sw takich jak: cahuia - zarezerwowa sobie udzia, zatrzyma
dla siebie", cahua - zaprzesta, zaniecha, ustawa, koczy si, zawiesi, zatrzyma co.
przerwa"; cahuani - robi sobie imi, pozostawi pami"; cauhtiuh - pozostawi po sobie
pami, odziedziczy, wiadczy"; cuahtehua - wstrzyma kogo, robi wiadectwo, testament";
cahuilia - nada co czemu lub komu, przyzna, zgodzi si"; ilcahua - zapomnie si,
zapomina".
Wystpuje tu te zwizek z przestrzeni, bo: huecauh oznacza odlegy czas przeszy" (od hue
- stary"); cauhtica - odbiec od kogo, by przestrzennym, oddzieli si du przestrzeni";
coyohua - zwiksza si, powiksza si", co dalej przynosi tlacoyahua - przestrzenny, duy,
rozlegy" i wreszcie tlacoyayan - przestrze".
217
Z dniem" - ilhuitl pokrewne jest te sowo ihuitl, oznaczajce piro" i bdce zarazem nazw
konstelacji gwiezdnej odnoszonej do Pisces, w ktrej ok. n.e. zaczo wystpowa wiosenne
zrwnanie soca, bdce pocztkiem rachuby rocznej na niektrych obszarach Meksyku (nie u
Aztekw). I dalej - huihuitla oznacza oskubywa z pir", a zarazem wyrywa lub zbiera" (w
odniesieniu do rolin). Ostatecznie, xihuitl - to okrelenie roku jako nastpnej, obok dnia -
ilhuitl, jednostki czasu -cahuitl, przy czym xihuitl, obejmuje rwnie pojcia trawy, zioa lub
licia", a te turkusa i komety". I wanie, sawetny Pan Ognia i Czasu (Roku) nazywa si
Xiuhtecuhtli.
T ide zwizku czasu z wegetacyjn cyklicznoci i niezbdn dla jej realizacji wod, w sposb
caociowy reprezentuje pokrewiestwo fonetyczne z terminami na drzewo - cuahuitl i deszcz -
quiahuitl. Deszcz oczywicie spada z nieba, czyli ilhuicatl (por. dalej hebrajskie terminy, czas" -
eth, drzewo" - etz, koniec" te i czasowy - qetz, a w ogle mamy uniwersalny symbol Drzewa
Czasu, jak np. Drzewo Kalpa w Indiach, takie drzewo er metali" w Iranie, Drzewo ycia w
Apokalipsie w. Jana itd., a po nasze wspczesne drzewa genealogiczne", filogenetyczne"
itp.).
Nasz fonetyczno-semantyczny wywd na temat czasu" - cahuitl byby jednak niepeny, gdyby
pomin zwizek z postaci Wa (rwnie uniwersalny motyw, poczwszy od Grnego
Paleolitu).
Ot wida go z jednej strony z Wem Upierzonym czyli coa-ilhuitl, ktry odpowiada
Drogocennemu Wowi - Quetzalcoatlowi, a z drugiej strony, z Xiuhcoatkm, czyli Wem Ognia i
Czasu, nieodcznym atrybutem Xiuhtecuhtli.
Tak oto, pord wypenionego formatywn czasowoci Nieba -Hhuicaatl, wystpuje Ziemia -
Tlalli. W sowie tym zawiera si idea umiejscowienia i bezwadnoci, bowiem tlalia - to
umiejscowi si, posadowi, spoczywa".
yciowa powierzchnia Ziemi - Tlalli nazywa si tlalticpac, od zoenia z icpac - nad, na
szczycie, na gowie". Jeszcze peniejsze okrelenie Ziemi wie j z postaci okrgu, bo Orbis
Terrarum - to tlalticpactii. Przy tej okazji, godnym podkrelenia jest tu fonetyczny zwizek z
krokodylem-Cipactli, jako symbolem ywej Ziemi unoszcej si w przestrzeni Nieba-Morza i
zjadajcej znajdujce si na niej ywe twory. Dlatego tak czsto w kodeksach pojawia si
otwarta paszcza Cipactli, poerajca zmarego czowieka (nawet w Biblii, Ziemia jest ywa i
poera sw paszcz ludzi!). On to wszak jest najgwniejszym z jej tworw i dlatego jednym z
terminw oznaczajcych czowieka jest tlalticpactlactJ. W zoeniu tym kryje si sowo
odnoszce si bezporednio do czowieka", tj.: tlacatl, ktry znaczy te: osoba",- albo Judzki,
szlachetny czowiek".
Wedug Simeona, termin tem wywodzi si od aqui - zawiera, umieci w sobie, wkroczy w
jakie miejsce, ukrywa si w dziurze, jamie itp.". Czyby chodzio o to, e czowiek najpierw
ukryty jest w ,jaskini" ona macierzyskiego, a wychodzc ze na wiat odwzorowuje go jako Mikro-
kosmos? W kadym razie, znane wtki mityczne odnonie pochodzenia np. barbarzyskich plemion
218
Pnocy, nazywaj ich kolebk Chicomoztoc, tzn. Siedem Jaski, za przedstawienia katastrof
czterech poprzednich er antropokosmicznych w Cod.Vaticanus pokazuj kadorazowo jaskini z
ukryt w niej par msko-esk.
Jednake, pod wzgldem fonetycznych pokrewiestw, czowiek - tlacatl obejmuje dalsze,
szczegowsze sensy. Najpierw godnym podkrelenia jest rozumienie: ten z Ziemi", albo -
mieszkaniec Ziemi", od tla(lli)-catl, a nastpnie: zrodzony z wody", bo tlacat znaczy urodzony"
(od tlacati -urodzi si, przyby na wiat"), za atl, to woda". Zrodzenie, czyli tlacatiliztli
nastpuje wszak z macicy" (=tlacatcayotl), wypenionej wodami porodowymi. Analogicznie idea
czowieka jako Ziemianina wyraona jest np. w hebrajskim okreleniu rodzajowym czowieka -
adam, od adamah - ziemia, gleba, glina" i w aciskim homo, od humus - gleba".
Do tego wypada doda, e tlacati znaczy nie tylko urodzi si", ale rwnie otrzyma dzie",
gdy tlacadi jest inn, obok ilhuitl nazw dnia. Std tlca, znaczy: za dnia".
Chodzi tu o wkroczenie w jasno dnia ziemskiego". Dzie, jako ilhuitl zdaje si bowiem
odnosi (jak to wykazywalimy wyej) do Nieba-Morza, za Ziemi - tlalli bliszy jest dzie", jako
tlacatli. Kluczem do uchwycenia tego drugiego sensu s sowa dotyczce ognia i wiata, czyli
tletl (przechodzcy w zoeniach w tla-) i tlahuilli (te znaczy: jasno, pochodnia"). Dalej
mamy: tlahuia - zawieci wiec, stawa si czerwonym" i tlahuilia - owieci si
pochodni".
Wobec tego czyni dzie", to tlathui, a wita" - tlathuiltia (te: budzi si, wstawa"), za
tlahuizcalehua - rozpoczyna czynienie dnia". Ten ostatni termin prowadzi nas do bardzo wanego
motywu ideologicznego Cjuetzalcoatla, przemienionego przez kremacj w Tlahuizcalpantecuhtli
czyli Pana Domu Jutrzenki. Ta domena symboliczna Gwiazdy Zarannej bdzie przedmiotem
naszych rozwaa poniej. Przy tej okazji jednak, ju tutaj mona podnie, e oglne pojcie
gwiazdy" oznacza sowo citlalli (rwnie: citlallo lub citlallin), ktre fonetycznie kojarzy si
ewidentnie ze wiatem - tlahuitli, ogniem - tletl i Ziemi - tlali, a wreszcie z citli, tzn.
zajcem (te - przodkiem"). Wiadomo, e te ostatnie dwa znaczenia, wraz z metl - agaw i
metztli - Ksiycem, odgrywaj zasadnicz rol w rozumieniu semantyki etnonimu Mexica-
Mecitin (A. Wierciski, 1978).
Wypada rwnie podkreli, e pojcia przodka-(Zajca)" tj. citli, zgodnie z relacj
B.Sahaguna o Teotihuacan, skojarzone byo z ognist przemian w ciao niebieskie, w tym i w
gwiazd (a wic citlalli, to Przodek - Janiejca Ziemia"?). Mimowoli nasuwa si tu zdanie z
Ksigi Daniela (12.3): Mdrzy bd wieci jak blask sklepienia, a ci, ktrzy nauczyli wielu
sprawiedliwoci, jak gwiazdy przez wieki i na zawsze".
Ten wtek, w cznoci z menhirem, piramid etc. uchodzi w odleg przeszo ideologii
megalitycznej, a w skojarzeniu z drogocennym kamieniem (w Meksyku bdzie to przede
wszystkim - chalchihuitl), w praczasy szamanizmu.
219
Z Ziemi - tlalli pokrewne s te fonetycznie, do pewnego stopnia, najtypowsze okrelenia dla
obu powek cyklu dobowego, opozycji jasnego i ciepego dnia oraz ciemnej i chodnej nocy:
tonalli i yohualli Oba te terminy generuj bogate pola fonetyczno-semantyczne.
Tak wic, tonalli oznacza bezporednio dzie, ar, ciepo soneczne, lato, znak, znak
narodzin, udzia, to, co komu przeznaczone", zawierajc w sobie czasownik tona - czyni
ciepo" albo czyni soce". Soce wanie, to Tonatiuh, czyli Ten, ktry idzie czyni dzie
(ciepo)". Jest to zarazem imi boga Soca. Dalej mamy: tonallan - lato, kanikua", tonalpoaloni -
dzieje", tonalpoaliztli - wrenie, astrologia", tonalpohua - wry, przewidywa los, oblicza
wita", tonalpouhqui - astrolog, wrbita", tonalamatl - Ksiga Przeznacze (Dni),
tonalpohualli -rachowanie dni" (jako sakralnego cyklu 260-dniowego).
Rzecz jasna, ciepo i jasno Soca, ktre czyni dzie" s niezbdne do ycia i stanowi one o
rodkach do ycia czowieka. I wanie, tonacayotl oznacza rodki do ycia", a tonacati - by w
obfitoci".
Na koniec, tonalli odnosi si figuratywnie do ducha" czy duszy ludzkiej", std totonal (dos.
nasz duch, dusza"), to oglne okrelenie psychicznej czci czowieka, jako zrodzonego dla dnia",
tej jasnej czci, ktr stanowi jego wiadomo na jawie jako pola Ego.
W drugiej czci jego psychiki, tej ciemnej, tajemniczej, nocnej", a wic podwiadomoci,
kryje si Alter Ego, Sobowtr, czyli nahualli. Sowo to oznacza rwnie: czarodzieja, maga,
czarownika, wrbit" (ale nie astrologa), mwic krtko - szamana, jako dysponenta swego
gwnego Ducha-Sobowtra, rzdzcego seri Duchw Pomocnikw czyli caego zbioru
rnych nahualli. Dlatego te, nahuallotl - to magia, czarodziejstwo, rzucanie urokw".
Termin nahualli ma cisy zwizek z partyku zdwojenia na-, oraz z cehualli - cie" i
yohualli - noc".
Tu warto zacytowa cae zespoy sw zwizanych pod wzgldem fonetyczno-semantycznym z
natur nocy - yohualli i sobowtra - nahualli, majc na uwadze fakt, e wszystkie dotychczas
wymieniane terminy zdaje si wiza razem skadnik hual o znaczeniu: tdy, ku". Mamy go te
w sowach np. huallauh - przychodzi, przybywa tutaj" i hualyoa - czyni noc".
Z noc - yohualli wie si przede wszystkim forma okrga lub spiralna w takich sowach,
jak: yahualoa - zwija si jak w, okra, zawija wok czego", yahualiui - zaokrgli", i
std: yahualiuhcayotl
- forma okrga czego". I rzeczywicie, noc jest notorycznie symbolizowana w kodeksach
przez ciemno-szare koo lub owoid, z czarnymi plamkami i pewn liczb gwiazd. Typow te
form dla nocnego kultu ofiarniczego bya czarna pika kauczukowa, analogizujca zarazem
ciao kosmiczne i ewentualnie, zdekapitowan gow ludzk.
Do natury nocy naley ciemno i chd. Jak wic ju wiemy, pokrewnym yohualli jest cie -
cehualli. z ktrym cile kojarz si sowa: cehuallo
- ciemny, mroczny", cehuallotia - ocieni, zacieni, czyni cie", cehuilia
220
- zgasi ogie, wiato" i wreszcie - cehua - czyni chodnym, mrozi". Wszak nawet za dnia,
szuka si ochody w cieniu!
Obecnie zacytujemy szereg terminw przeprowadzajcych ku procesowi wyaniania si
tajemniczego nahualli. Oto mamy wic: huallachia -otworzy oczy, spojrze, odwrci si",
hualiza - budzi si, wstawa", hualiquza - wyj z gbin, wyoni si", hualuia - zdwaja
co, dodawa, powiksza", hualehua lub hualcholoa - odbiega", huallalia
- powiksza si, zwiksza", huallacaqui - wysucha tajemnicy", hualhuica -
przynie co".
Z kolei, natur nahualli objania jeszcze nastpujcy zestaw sw: nahuai - w pobliu, obok",
nahuaque - bezporednia blisko" (w okrgu, w ktrym zgromadzone s wszystkie rzeczy;
zob. rozdz. V), nahuatia - ukrywa si", nahualihua - wysa co sekretnie", nahualcalaqui -
przenika, wkroczy tajemnie", nahuallachia - szpiegowa, spoglda z ukrycia", nahualcaqui -
wykry podstp, zamiar wroga", nahualhuica -przenie ostronie lub tajemnie", nahualchihua -
ukra, zrabowa, ujmowa", nahualitoa - wyrazi si zwodniczo, zwodzi, udzi", nahu-
alicuiloa - posugiwa si szyfrem".
Sobowtr nahualli musi by poddany woli szamana, by peni owe wyej wymienione i inne
funkcje, do czego niezbdna jest asceza, a huezahualli znaczy wanie post". I rzecz frapujca,
macehuia oznacza otrzymywanie rzeczy, ktrej si pragnie, zapaty" i std macehualli -
poddany, czowiek z ludu, zasuga, zapata". Na koniec, nahua to: taczy trzymajc si za rce,
i rytmicznie w takt, zgodni" i dlatego nahuatl oznacza jzyk harmonijny i zrozumiay".
Zgodnie z podziaem rzeczywistoci wg paradygmatu animizmu na naturaln, jasn, wyliczaln,
a wic dostpn dla tonalli (= totonal), i na ukryt, tajemnicz i nadnaturaln, rzdzc t
pierwsz, to nahualli wprowadza wanie w t drug, umoliwiajc magiczne oddziaywania na
jej uosobione moce. Nahualli, jako Alter Ego, ma przewanie form zoomorficzn, odpowiadajc,
jak mona to sugerowa zgodnie z koncepcj C. G. Junga, odnonym funkcjom archetypowym
podwiadomoci.
W zasadzie, w aspekt nahualli wyposaony jest kady caociowy twr. Nawet poszczeglne
bstwa maj swe nahualli, poprzez ktre dziaaj, w szczeglnoci w wiecie Podziemnym,
odpowiadajcym nocy w cyklu dobowym i Pnocy, jeli idzie o strony wiata ( z wejciem na
Zachodzie i wyjciem na Wschodzie). Co prawda koncepcja nahualli bdzie dalej rozwijana w
rozdziale powiconym witom kalendarzowym, a sama kwestia zasadniczej roli Ducha-Sobowtra
bya ju omawiana w ramach opisu szamanizmu (por. cz I), to jednak warto w tym miejscu
przedstawi choby pokrtce do dzi wystpujce wierzenia u Majw z Zinancantan, aby lepiej
skonkretyzowa to pojcie. Zostay one przekazane w dobrze udokumentowanej faktograficznie
ksice R. Laughlin'a (1976), ktrej gwnym celem byo nawietlenie interpretacji bogatego
materiau marze sennych Zinankantekw (a ni si w nocy...).
Tak wic, wedug Zinankantekw ludzie ni, aby y penym yciem i je chroni". Wewntrzna
bowiem rzeczywisto motywuje i wyjania irracjonalne, zdawaoby si, przypadki naszego ycia,
221
jak np. popadniecie w ndz, chorob, narodziny albo - mier. Powody tych zdarze nie
wystpuj na powierzchni Ziemi", jak powiadaj Zinankantecy, lecz w duszy" (-ulel). Nie ma
snu bez udziau duszy, gdy ni oznacza widzie w czyjej duszy", lub widzie poprzez czyj
dusz".
Czowiek jednak rodzi si wyposaony nie tylko w dusz (w sensie tonalli), lecz i zwierzcego
Sobowtra (w sensie nahualli). Oba te skadniki s przedmiotem stara i opieki ze strony bstw
ancestralnych, ktre zamieszkuj pobliskie gry. Podtrzymuj one dusze swych potomkw, jeli
ci yj w prawoci i pokorze.
Informatorzy Laughlin'a umieszczali dusz w tyle gowy lub w sercu. Te pozorne
sprzecznoci wyjaniaj si jednak od razu tym, e uwaa si, i dusza jest zoona z 13 czci
i moe te wystpowa odpowiednio 13 sobowtrw. Jest ona wprawdzie niemiertelna, ale w
caoci lub w czci moe by odczona od ciaa przez silny lk, podniecenie seksualne przy
stosunku, za pomoc czarw i wreszcie, notorycznie w czasie snu. Dusza rezyduje te we krwi i
szaman moe j sysze, jak w telefonie".
W ciemnoci dusza siedzi na czubku nosa i patrzy na wiat albo wdruje na zewntrz.
Dusze zych czarownikw, wdrujce noc, mog polowa na dusze picych ludzi. Sny s
wtedy polami bitewnymi"..
Sny uwaane s te za gwn form porednictwa midzy miertelnikami a bogami, do ktrych
oprcz bstw ancestralnych i Panw Ziemi - stranikw stanu dzikoci, nale rwnie Jezus i Maria,
czczeni jako Soce i Ksiyc oraz wybrani wici katoliccy. Za wyjtkiem Panw Ziemi, zwraca
si do nich wszystkich lub kadego z osobna: Nasz Pan". Bez opieki zarwno Naszego Pana, jak i
Pana Ziemi, ycie czowieka szybko si koczy. Kiedy nadchodzi godzina mierci, bstwa
ancestralne, wici i Soce odbieraj swe aski i dusza wychodzi z ciaa w postaci muchy.
Przez 9 dni chodzi ona jeszcze po ziemi, a potem wkracza do wiata Podziemnego (te
podzielonego na 9 stref, w przeciwiestwie do 13 stref niebieskich), przewoona przez
Czarnego Psa na jego grzbiecie przez chtoniczn Rzek (w Meksyku zwan Rzeka Dziewi",
analogon 9-skrtnego Styksu). Wkrtce dusza dochodzi do rozdroa. Na lewo jest szeroka droga
do Pieka, a na prawo wyboista i wska cieka do nieba (por. rozdzia nastpny). Jak dugo
dusza yje na Ziemi, przez tyle lat bdzie cierpie w Piekle lub rozkoszowa si pobytem w Niebie,
zmniejszajc si stopniowo, aby w kocu odrodzi si w niemowlciu przeciwnej pci,
nalecego do tej samej linii patrylinearnej. Jeli jednak dusza zostaa sprzedana ziemi", wwczas
musi najpierw odpracowa swe zalegoci na polach Pana Ziemi" dopty, dopki nie skoczy si
kontrakt. O swoim sprzedaniu Panu Ziemi jest si poinformowanym w odpowiednim nie.
Ponadto kady czowiek posiada swego Sobowtra Zwierzcego, ktrego charakter odpowiada
jego osobowoci, czy te sile duszy". Uwaa si przy tym, e dusza mczyzny jest silniejsza" od
duszy kobiety, szamana - od zwykego czowieka, a w ogle w rozwoju osobniczym jest ona
najsilniejsza" okoo 40 r..
222
O Sobowtrze si powiada, e jest wsplny dla danego ludzkiego indywiduum i okrelonego
zwierzcia, e jest On ich wspln dusz". W nocy jest reprezentowany przez takie lub inne
dzikie zwierz: jaguara, kojota, jelenia, lisa, oposa, sow, jastrzbia, mrwkojada, asic lub
map. Natomiast za dnia, bstwa ancestralne przeksztacaj Sobowtra w jedn z owiec lub
innego czonka stad byda, ktre si spokojnie pas na grze Hueitepec, ywione przez
pomocnikw tych bstw. Jeli czowiek popadnie w nieask bstw na skutek zamania nakazw
moralnych, czy te niedopenienia swych obowizkw, wwczas Sobowtr zostanie wyrzucony z
pastwiska do puszczy i szybko padnie pastw duszy czarownika, albo po prostu jako realne
zwierz - zginie od kuli myliwego. Wtedy umiera odpowiadajcy mu osobnik ludzki.
Jeli szaman-znachor stwierdzi, e choroba jego pacjenta jest spowodowana takim usuniciem z
boskiego pastwiska, wwczas ujawnia pacjentowi tosamo Sobowtra i wykonuje odpowiednie
czynnoci obrzdowe, aby przerzuci Sobowtra z powrotem na pastwisko.
Utrzymywanie razem duszy i ciaa oraz Sobowtra pascego si w boskiej zagrodzie,
wymaga nie tylko pilnoci i moralnej aktywnoci na powierzchni ziemi", lecz take nieustannej
czujnoci w czasie snu, w czym Zinankantecy s trenowani od wczesnego dziecistwa.
Mimo niewtpliwego uproszczenia wierze zinankanteckich w stosunku do bez porwnania pod
tym wzgldem bogatszej przeszoci oraz niewielkiej domieszki wtkw chrzecijaskich (cakowicie
zaadoptowanych do miejscowych) - wida od razu, e zosta tu zachowany istotny rdze
pojciowy, nie rny zreszt od meksykaskiego.
Po tej wycieczce w konkret wierzeniowy, majcej na celu pogbienie rozumienia odrbnoci
natury nocy od natury dnia, warto obecnie zaj si fazami krytycznego przejcia midzy nimi,
tj. zmierzchem i wieczorem oraz witem i rankiem.
Wiemy ju, e czyni dzie" to tlathui, a wita" - tlathuiltia (te budzi si. wstawa"), za
tlahuizcalehua to: rozpoczyna czynienie dnia". Ten ostami termin wywodzi si od Jutrzenki -
TJahuizcalli, z ktr kojarzy si cile nastpujca seria sw: izcaya - rosn, wzrasta",
izcalia -oywi, oprzytomnie, ocuci si, ustali si, by przytomnym, poprawi kogo", izcalli -
oto dom", a figuratywnie - zmartwychwstanie, powrt do ciepa", izcalloa - mie przewodnika,
ga gwn. Bukiet Kwiatw" (symbol wadzy kapaskiej lub wieckiej). Jak wida, uzyskalis'my tu
gbsze rozumienie wyej wspomnianego faktu mitologicznego, e mianowicie Quetzalcoatl,
odrodzony po swym wyjciu ze wiata Podziemnego, nazywa si Tlahuizcalpantecuhtli - Pan
Domu Jutrzenki, odpowiadajc astronomicznie Wenus jako Gwiedzie Zarannej, ktra prowadzi
ku pojawieniu si soca dziennego.
Motyw ten wystpuje zreszt powszechnie w staroytnych religiach, wyraajc ide
zmartwychwstania lub reinkarnacji.
Oto np. w Egipcie, Ozyrys by wadc planety Wenus, ktra nosia nazw: Gwiazda Statku
Feniksa-Ozyrysa"; to znaczenie piknie wspieraj takie choby wersety z Ksigi Umarych, jak np.
.Jestem Feniksem (Bennu), Dusz Ra i Przewodnikiem bogw w wiecie Podziemnym"... Niech
tak si stanie ze mn, bym mg wkroczy jako Sok i wyj jako Feniks -Gwiazda Zaranna".
223
W sumero-babiloskim micie Inanny-Isztar, pani planety Wenus, zstpuje do wiata
Podziemnego, aby potem ze wyj.
W Iranie, Anahid, tj. eski duch (Ized) Wenus, przechowuje nasienie Zarathusztry do Czasw
Ostatecznych, gdy powstanie ze Zbawiciel -Szaoszjant, ktry zniszczy moc demonicznych
Deww.
Jednym z charakterystycznych motyww wierze starochiskich jest mit o mioci Tsimsin,
bdcego panem Wenus, do lunarnej bogini Heng-o (=Wieczna Kobieta), z ktr podzi on Szao-
Hao (=May Blask), ktry w starszym wieku by panem Zachodu, ale jako modzieniec (czyli
Gwiazda Zaranna) by wadc Wschodniego Krlestwa Ptakw, w ktrym premierem" by Feniks!
Rwnie Budda doznaje swej Iluminacji o wicie pod drzewem Bodhi, wpatrzony w Gwiazd
Zarann.
Wreszcie, bardzo mocne skojarzenia wenusjaskie przejawia posta Mesjasza Judaizmu i
Chrzecijastwa. Znajduj one niejednokrotnie wyraz w tekstach kanonicznych Starego i Nowego
Testamentu, a te w popularnych hymnach kocielnych. Oto wybrane fragmenty tekstw, ilustrujce te
.zwizki:

...Widz Go, ale jeszcze nie teraz, dostrzegam Go, ale nie z bliska; wschodzi Gwiazda
z Jakuba, a z Izraela podnosi si bero." (Ks. Liczb, 24.17);

Jam jest odrol i potomstwo Dawida, Gwiazda wiecca, Poranna" (Ap. w. Jana,
22.16);

Jutrzenka byska wschodzca, wit goszc twarz rozjanion, mrok nocy wiatem
roztrca: niech wite brzaski nam pon. Spy Socem w nasze umysy, noc wiatem
poszc, O Chryste, by sercem prawym rozbysy Twej chway wiata wieczyste" (Aeterna
coeli gloria, Psaterz z VII-VIII w.);

Rozblasku chway Rodzica, ze wiata - wiato, O Chryste, wiatoci, co lica poranku
krasisz przeczyste. O Soce, kiedy noc gucha spraw, by nam ary Twe bysy, i wiato
rajskich zrz. Ducha wlej, prosim, w nasze umysy! Ju wiato zoci si Zorzy, w tym
wietle ku nam niech spynie w Rodzicu - cay Syn Boy i cay Rodzic w swym Synie"
(Splendor paternae gloriae, Psaterz w.Ambroego);

Zbawienia Soce, O Chryste, zjaw sercom jasny Twj dzie, gdy zorze niecc ogniste,
wit z nocnych byska osonek'" (O soi salutis intimis, na Wielki Post, VI w.);

Niech jej pomie blask zorza przedwschodnia zastanie, kiedy niebiosa zrumieni tej zorzy,
mwi, promienna pochodnia co ju zachodu mrocznych nie zna cieni. To Soce, ktre
224
wrciwszy w potdze, z penego grozy Podziemii siedliska, dzi wyniesiona nad. ziemskich
zmian ndze, przed rodem ludzkim rozbyska" (Exultet iam angelica; na powicenie
Paschau w Wielk Sobot; w.Ambroy).

Jak wida, hymny kocielne (podane w tumaczeniu ks.T.Karyowskiego) piewane w okresie
wielkanocnym poczyy Jutrzenk ze Socem i postaci Chrystusa.
Podane wyej skojarzenie mesjaniczne Gwiazdy Zarannej z Domem Dawida, odpowiada
oczywicie 6-promiennej Gwiedzie Dawidowej, utworzonej z dwch przenikajcych si trjktw
rwnobocznych (tzw. heksagram). Taka wanie figura geometryczna odnosi si w
przyporzdkowaniach chaldejskich do Wenus, podczas gdy np. Merkuremu odpowiada pentagram -
Gwiazda Salomona. Wiadomo ju te z wyej podsumowanej doktryny Jogi Kundalini, e
heksagram jako symbol ywiou Powietrza (Wiatru) stanowi wprowadzenie" do czwartego
centrum - Anahata. Jest to centrum sercowe i mieci w sobie bstwo imieniem Ia (Potny
Wadca), ktry rzdzi Ciaem Fizycznym. Jogin, ktry osignie Anahat staje si panem mowy i
wasnej reinkarnacji". Nic wic dziwnego, e klasyczny tekst inicjacyjny chrzecijastwa, ktrym
jest Apokalipsa w. Jana tak mwi o czwartym Kociele" (lepiej: Zborze");

inicjacyjnie: cielesnymi dzami i lkami; zob. Dodatek IV i rozdz. 3). a lask elazn bdzie
ich pas; jak naczynie gliniane bd rozbici, jak i Ja to wziem od Ojca mojego, i dam mu
Gwiazd Zarann!
(Ap. 2.26-28)".

To uzupenia List w. Piotra (2.28):

Mamy jednak mocniejsz, prorock mow, a dobrze zrobicie, jeeli przy niej bdziecie
trwali jak przy lampie, ktra wieci w ciemnym miejscu, a dzie zawita, a Gwiazda
Zaranna wzejdzie w sercach waszych"

(nota bene, lampa duszy Hainsah znajduje si w regionie Anahaty).
Wracajc do Meksyku, wypada dalej stwierdzi, e dodanie nocy" -yohualli, stanowi o zmierzchu
czy wieczorze. Mamy oto: tlayca -zmierzcha, ciemnia si, zapadanie nocy", tlayohualli lub
tlayohualiotl - ciemno, mrok", tlapoyahua - zmierzch, wieczr". Tylko yohuac znaczy o
witaniu" w sensie przy kocu nocy".
Jednake wystpowao te inne jeszcze okrelenie okresu po zachodzie Soca, brzemienne w
treci magiczno-religijne. Chodzi tu mianowicie o teotlac - zmierzch, wieczr", czynnociowo
wyraajcy si w sowach: teotlacti - by pno", teotlactitiuh - robi si pno", teotlaquia -
robi si pno, czyni noc".
225
Od razu wida cise ich pokrewiestwo ze sowami: teotleco - przybycie bogw" (nazwa
miesicznego wita, w ktrym czczono wszystkich bogw) oraz teotlachtli - boisko do sakralnej
gry w pik kauczukow, ktre w Tenochtitlan znajdowao si przy gwnej wityni Huitzilopochtli.
Pierwsze rozeznanie semantyczne wieczoru, jako teotlac, przynosz wanie terminy:
teotlaquia i teotleco. Chodzi o to, e pierwszy z nich oznacza take: ukrycie si (w dziurze,
jamie etc.) boga", a drugi -przybycie bogw", o czym ju wiemy. A zatem, teotlac moe
odnosi si z jednej strony do ukrycia si Soca" poza horyzontem, co odpowiada Jego
wkroczeniu w wiat Podziemny, za z drugiej - do jednoczesnego pojawienia si niebieskich cia
nocy (te ubstwionych).
Ale co ma z tym wsplnego gra w pelot, czyli Olla-, lub Ullamaliztli?
Sowo to zawiera w sobie pojcie piki kauczukowej" (peloty), tj. ollamaloni, wykonanej z
ywicy kauczukowej - olli lub ulli, i funkcji grania w ni - ollama lub ullama. Pika jest
oczywicie kulista, a wic kulisty" to ololtic, a okrgy" - ololiuhqui (rwnie nazwa halucynogenu
Rivea coryinbosa o okrgych owocach), i wreszcie - ololiuhcayotl - rzecz okrga" oraz ololoa -
okrca, zawija".
Rzecz jasna, gra jest ruchem kierowanym pewnymi reguami. Wobec tego, oliniami, to
poruszy si" i ollin - ruch" ( w tym take po orbicie zamknitej i wstrzsajcy, jak przy trzsieniu
ziemi lub cia graczy w czasie gry).
Kady ruch wychodzi z jakiego miejsca, punktu pocztkowego, i ollotl znaczy: centrum,
orodek". Takim yciodajnym orodkiem w czowieku jest serce czyli yollotl, w ktrym zawiera si
pojcie ycia, tj. yoli (znaczy te urodzi si, ocuci si i czyni okrgym"). Centrum - ollotl
odnosi si take do innych centrw yciowych czowieka, bo quayollotl, to mzg" ((juaitl -
gowa"), yollocalli - wntrznoci, wntrze piersi, elli - odek, wtroba" (te: pier, serce, a
nawet - dusza"), albo wszelkich innych rzeczy, np. w centrum Ziemi" wyrazi si sowami: tlalli
iyolloco".
Ostatecznie, ycie", a zarazem oddychanie", to yoiiliztli, a jeszcze inne okrelenie na
dusz" to yoliatl albo oglniej - toyolia. Od razu wida, e meksykaskie pojmowanie yollotl
odpowiada nie tylko sercu, ale wszelkiemu centrum organizacyjnemu dowolnego tworu, jako
pewnej caoci. W szczeglnoci, w odniesieniu do czowieka, koresponduje ono z indyjskim
pojciem czakramu.
W tym miejscu wypada wprowadzi symbol drogocennego, okrgego kamienia (przede
wszystkim chodzi o szmaragd), przewierconego w rodku - czyli o chalchihuitl. Ot, jak
wiadomo z licznych przedstawie kodeksowych i rde tekstowych, chalchihuitl odnosi
si naraz do wszelkiego yciodajnego centrum, a zasadniczo - do serca ludzkiego, gwiazdy,
oka i liczebnika 1". A oto pole semantyczno-fonetyczne, jakie chalchihuitl generuje: chalia -
da czemu pocztek", chihuilia -stwarza", chihua - stawa si, czyni si, wzruszy si.
nagle nadej, przemija, trudzi si", chihualiztli - moliwo, mono, moc, uatwienie w
226
dokonaniu czego", chihualoyan - miejsce, czas, epoka, w ktrych co si czyni", chayahua -
zasiewa, sia, rozrzuca nasienie".
T rwnowano chalchihuitl i yollotl z gwiazd, czy innym ciaem niebieskim, wymownie
podkrelaj teksty. Np. istot zasady czynienia bogw" tak okrelaj sowa przytoczone przez
Sahaguna, ktry opisuje wznoszenie piramid w Teotihuacan: I kiedy kto umar, mwi o nim, e
stal si bogiem czyli, e ju umar, aby by duchem, lub bogiem. A wierzyli starzy, bdzc, i
panowie, kiedy umierali, stawali si bogami, i mwili, lkajc si wadcw, ktrzy rzdzili, e jedni
zamieniali si w Soce, inni w Ksiyc, a inni, w inne planety". Przeksztacenie to nastpowao
wskutek caopalenia, jak to opisuj wymownie teksty o zrodzeniu si Soca i Ksiyca nowej,
Pitej Ery. I znw trzeba powtrzy tu, e wzorcow postaci dla takiej transformacji by
Quetzalcoatl-Topiltzin (=Drogocenny W Upierzony - Nasz Ksi), ktrego serce po
caopaleniu, zamienia si w planet Wenus, a on staje si znanym nam ju
Tlahuizcalpantecuhtli. I wanie jego serce jest przedstawione w Cod.Borgia w formie chalchihuitJa.
W czasie ceremonii pogrzebowej, wkadano chalchihuitl do ust zmaremu, aby da magiczn
podstaw takiego utosamienia.
Wracajc do gry w pik kauczukow - ollamaliztli, to si okae, e ma ona cisy zwizek
symboliczny z Kosmosem, podobnie zreszt jak wszystkie inne staroytne gry sakralne.
Wiadomo z bada archeologicznych i przekazw kronikarskich, e ollamaliztli bya szeroko
rozpowszechniona w caej Mezoameryce. Jej boiska - tlachtli, znajdoway si praktycznie przy
kadym centrum witynnym, a jej geneza siga z pewnoci co najmniej okresu kultury
olmeckiej, cho mitologicznie wynalazek ollamaliztli przypisuje si Quet-zalcoatlowi-Topiltzinowi. W
skad przyborw, poza pen i cik pik kauczukow, wchodziy przystroj ochronne, tj. hemy,
ochraniacze kolan, doni, piersi i podbrzusza oraz topory kamienne, suce przypuszczalnie
dekapitacji kapitana druyny przygrywajcej. Ich kamienne reprezentacje z jadeitu, pokryte
rytami i reliefami, wystpuj ju w depozytach kultury olmeckiej, z typowymi dla niej kolosalnymi
gowami w hemach, interpretowanymi jako pomniki gw zdekapitowanych kapitanw. Postacie
graczy znane s z cmentarzyska w Tlatilco (ok.1300 p.n.e.), Ticoman i Zacatenco (800-200 p.n.e.).
J. Bernal odkry w preklasycznym Monte Alban (obszar zapotecki) seri paskorzeb
przedstawiajcych bogato przystrojonych graczy, a na jednej ze stel kultury Izapa (200 p.n.e.-200
n.e.) uwidoczniona jest dobitnie scena dekapitacji. Podobne przedstawienia znane s z Aparicio
(Vera Cruz) i majo-tolteckiej Chichen Itza. W Teotihuacan, malowida freskowe pokazuj rne
warianty gry w pik, take przy uyciu kijw i poncych piek.
Wedug opisw kronikarskich, gr poprzedzay obrzdy powicenia tlachtli i przyborw do gry,
ktre zaczynay si o pnocy pod patronatem postaci takich bstw, jak Macuilxochitl (=5-Kwiat,
imi kalendarzowe Xochipilli - Drogocenny Kwiat, jako pana m.in. gier hazardowych),
Olmecatla oraz Xolotla. Tlachtli byo podzielone lini centraln barwy czarnej lub zielonej, na
dwie poowy, jasn i ciemn, odpowiadajcym siom wiata i dnia oraz ciemnoci i nocy. Ksztat
boiska bywa rny, ale zawsze zorientowany wg stron wiata. Pik wolno byo odbija tylko
227
barkiem, biodrem lub kolanem. Punkty karne zaliczano w przypadku upadku piki na ziemi, lub
przerzuceniu na drug stron boiska. Wszystkie te punkty traciy znaczenie, jeli pik
przerzucono przez piercienie prawie o rednicy piki, na ktrych, rzecz nader znamienna,
wyrzebione byy postacie wy. Byo to bezapelacyjne zwycistwo! Duran pisze, e wtedy
zwycizc honorowano piewem i tacami oraz nagrodami z pir, klejnotw itp. Podczas gry
czyniono zakady. W grze mogli bra udzia mczyni i kobiety, a take - mieszane druyny.
Gwnie grali arystokraci, a te i wadcy, personifikujcy bogw lub boginie, 2-3 osb w jednej
druynie.
Boisko-tlachtli uwaano za wityni, firmament niebieski, powierzchni ziemi lub wiat
Podziemny. Pika symbolizowaa, o czym wyej bya mowa, ciao niebieskie - Soce, Ksiyc,
gwiazd lub konstelacj. Sama gra odwzorowywaa walk mocy wiata i ciemnoci, czy te dnia i
nocy w ruchach cia niebieskich. Jak wida, mimo obserwowanej regularnoci ruchw tych cia i
nastpstwa dnia i nocy w cyklu dobowym, pojmowano j jako wypadkow walki biegunowych
przeciwiestw, przy czym, zgodnie z paradygmatem animizmu, chodzio tu o walk ubstwionych
mocy kosmicznych. jako rda zarwno losowoci, jak i koniecznoci w wiecie; te ostatnie
wyraay si zasadami strategii. A wic, mimo wspomnianych regularnoci kosmicznych, wci
mona si byo spodziewa katastroficznych zakce, czego przykadami mogy by rnorodne
klski ywioowe, zawsze interpretowane kosmologicznie.
Zgodnie te z reguami staroytnego mylenia syntetyzujcego przez analogi rne wtki
tematyczne, gra-ollamaliztli moga rwnie symbolizowa walk wszystkich tych przeciwiestw w
procesie inicjacyjnym, o czym zdaje si wiadczy choby pene zwycistwo w wyniku
przerzucenia piki przez wowy piercie.
Odmalowane sceny w kodeksach ilustruj wyrazicie te rne znaczenia. Oto, np. w Cod.
Borgia przedstawione jest tlachtli, a graczami s tu Czerwony i solarny Tezcatlipoca,
przeciwstawiony Czarnemu i Lunarnemu Tezcatlipoce. Z kolei, w Cod. Paryskim, wystpuje
symboliczna reprezentacja stolicy Toltekw, tj. Tollan, w formie dwch drzew wyrastajcych z kpy
sitowia (bo Tollan = Midzy Trzcinami), uksztatowanej w dwa oddzielne labirynty, ciemnego i
spiralizujcego oraz jasnego i meandrowego. Poniej za narysowane jest tlachtli z dwoma
graczami, tj. Quetzalcoatlem i jego odwiecznym przeciwnikiem - Czarnym Tezcatlipok.
Natomiast wydaje si, e patronem samego boiska tlachtli by Drogocenny Bliniak
Quetzalcoatla - Xolotl, jego nahualli, skojarzony z Wenus, jako Gwiazd Wieczorn i z psem,
reprezentujcym moc otwierajc drog Socu do wiata Podziemnego na Zachodzie. Jeden z
hymnw do bogw, zapisany przez Sahaguna. tak mwi o roli Xolotla w ollamaliztli: Gra w pik
stary Xolotl na czarodziejskim boisku, gra Xolotl w pik, ktra jest z drogocennego kamienia.
Widzi si go, jak mwi, ilekro Bg-Soce udaje si na spoczynek do Domu Ciemnoci".
Xolotl jest te panem 17-ego znaku dnia ollin, ktrego form jest wanie tlachtli!!! Zarazem,
jako data 4-ollin" jest to imi kalendarzowe Soca Pitej Ery, bowiem ma nastpi koniec wiata,
na skutek trzsie Ziemi i upadku z nieba demonicznych mocy ciemnoci, sowem, powtrzenie
228
tego, co stao si ju w erze Soca Nocy, zwanego te Socem Jaguara, kiedy to panowa
Czarny Tezcatlipoca. O tym wszystkim bdzie jeszcze mowa w rozdziale traktujcym o witach
kalendarzowych.
Tak wic, nastpstwo dnia i nocy w cyklu dobowym nie musiao zachodzi zawsze w
sposb pewny, a krytycznymi fazami przejcia s zmierzch i wit, bdce w yciu ludzkim
analogonami umierania i rodzenia si na nowo, a inicjacyjnie - wchodzeniem (i wychodzeniem) w
Krain Czerni-Czerwieni - Tlillan-Tlapallan, ktra odpowiadaa mdroci, wynikajcej z poznania
przechodzenia w siebie par biegunowych przeciwiestw. Ku tej Krainie powdrowa wanie
meksykaski Faust - Quetzalcoatl-Topiltzin, po wypiciu czarodziejskiego napoju Tezcadipoki. W
kodeksach znakiem dla obu tych faz przejcia byo koo, ktrego jasn poow stanowia poowa
dysku sonecznego, a drug - nieba nocy. W Egipcie, przejcie to oznakowywa hieroglif Akhet tj.
Podwjny Horyzont".
Godn podkrelenia jest przy tym pena analogia meksykaskiego ujcia cyklu dobowego do
koncepcji egipskiej, sumero-babiloskiej i in. Chodzi mianowicie o to, e po swej dziennej
wdrwce, bstwo soneczne wkraczao w wiat Podziemny, rozjaniajc jego mroki i oywiajc
jego mieszkacw, aby potem wyoni si zwycisko na wschodnim horyzoncie. W Meksyku, od
wschodu do poudnia towarzyszy mu orszak ubstwionych wojownikw, ktrzy zginli bohatersko
w wojnie, lub w kulcie ofiarniczym, za od poudnia do zachodu - rwnowany mu orszak
ubstwionych kobiet, ktre take zginy w wojnie lub w czasie porodu, co uwaano te za mier
heroiczn, gdy pord by walk. Niech t koncepcj zilustruj teksty zaczerpnite od Sahaguna
(Ksiga 6, rozdz. 29):

To, co mwili starzy odnonie tych, co szli do Domu Soca byo to, e wszyscy
waleczni mczyni, ktrzy zginli w czasie lub z powodu wojny, szli do Domu Soca, i
wszyscy oni zamieszkiwali w czci wschodniej Soca. Gdy Soce wychodzio,
natychmiast, od samego poranka, przybierali si w swj or i szli Je przyj, a czynic
pomp i wydajc okrzyki, szli uroczycie przed Nim walczc w walce z radoci i
prowadzc Je a do poudnia, ktre nazywali nepantla Tonatiuh (=zerodkowujc
Soce"). To za, co starzy opowiadali o kobietach byo to, e kobiety, ktre zginy w
wojnie i kobiety, ktre zmary przy pierwszym porodzie, a ktre nazyway si
mocihuaquetzque (=..Drogocenne Kobiety") rwnie zaliczay si do tych. ktre giny w
wojnie. Wszystkie one szy do Domu Soca i mieszkay w czci zachodniej nieba, i std
- cz zachodni nazywali starzy Cihuatlampa (=Strona Kobiet"), to jest tam, gdzie
zachodzi Soce, poniewa tam jest pomieszkanie kobiet. I kiedy Soce wschodzi rankiem,
towarzysz Mu mczyni czynic wito a do poudnia, i od razu zjawiay si kobiety ze
swym orem i std zaczynay Je wie, czynic wito i rado. Wszyscy mczyni,
przysposobieni do wojny, opuszczali Soce w towarzystwie kobiet i rozpraszali si po
caym niebie i jego ogrodach, aby wypija nektar z kwiatw do nastpnego dnia. Kobiety,
229
poczynajc od poudnia, szy czynic wito Socu,...szy przed Nim, wydajc okrzyki
radoci i walczc - czyniy wito. Porzucay Je tam, gdzie zachodzi Soce, i stamtd
wychodzili ci z Pieka, aby Je przyj i prowadzili Je do Pieka. I opowiadali starzy,
e kiedy zaczyna si noc, to zaczynao wita w Piekle, a wwczas budzili si i
podnosili ze snu zmarli, ktrzy przebywali w Piekle. A dajc Soce tym z Pieka,
kobiety natychmiast rozpraszay si i schodziy tu na ziemi i poszukiway wrzecion do
przdzenia i igie do szycia i tkania ... A std te kobiety, ktre umieray przy porodzie,
nazywaj si mocihuaquetzque (j.w.) pomierci, i powiadaj, e przemieniaj si w
boginie, a przeto, kiedy jedna z nich umrze, od razu akuszerka oddawaa jej cze jako
bogini, a zanim j pogrzebi, mwi w ten sposb: Och ! Kobieto mocna i waleczna, moja
najukochasza crko ! Odwana kobieto, wspaniaa i delikatna, Gobko, Pani moja ! Staa
si siln i utrudzon, jako odwana - zwyciya, uczynia jak twoja matka. Pani
Cihuacoatl, lub Quilaztli (=Kobieta-W"); walczya odwanie, uywaa tarczy i miecza,
jako odwana i silna, ktre daa ci do rki twoja matka, Pani Cihuacoatl-Quilazr)i. Przeto
zbud si i podnie, moja crko, jakoe nastaje dzie, ju zawitao, ju wzeszy zorze
poranka, ju wyleciay jaskki piewajc i wszystkie inne ptaki. Podnie si, moja crko, i
przyodziej si, id do tego dobrego miejsca, gdzie znajduje si dom Twych Matki-Ojca
Soca, gdy tam wszyscy pozostaj w radoci i zadowoleniu i wesooci. Id, moja crko,
do swego Ojca-Soca, poniewa obudziy si twoje siostry, Kobiety Niebiaskie, ktre
zawsze s zadowolone, wesoe i pene radoci z tym samym Socem, ktre rozweselaj i
daj Mu przyjemno, ktre jest naszymi Ojcem-Matk. Crko moja najdelikatniejsza, Pani
moja, utrudzia si i zwyciya po msku, nie bez wielkiej pracy. Crko moja,
osigna chwal swego zwycistwa i swej odwagi. Podja wielki trud i uczynia wielk
pokut. Dobra mier, ktr umara, uwaa si za bardzo dobry los i moe by dobrze
uyta w zastosowaniu do ciebie. Czyby umara przypadkiem mierci bezowocn, bez
wielkiej zasugi i zaszczytu ? Ale z pewnoci umara mierci wielce zaszcztn i
obiecujc. Kt osign tak wielk zasug ? Kt otrzyma rzeczone zwycistwo ?, jak
nie ty, ktra uzyskaa sw mierci ycie wieczne, radosne i rozkoszne, z boginiami,
ktre nazywaj si Cihuapipiltin - boginie niebiaskie ? Przeto id teraz, crko moja.
nasza wielce ukochana, id powoli i sta si jedn z nich; id crko, aby ci przyjy, i
aby zawsze z nimi pozostawaa, aby si radowaa i swym gosem dosigaa naszych
Ojca-Matk Soce, aby towarzyszya Mu zawsze tam, gdzie pragnie odpocz. Och! Moja
Najukochasza Crko i Pani Moja, ju nas porzucia, nas niegodnych tak wielkiej chway,
ktrzy tu pozostajemy, starcw i staruszki. Rzu si tam, do Twych Ojca-Matki Soca i
przebywaj tam! Nie stao si to z pewnoci z twej woli. lecz zostaa powoana i
postpowaa za gosem, ktry ci powouje. C stanie si z nami, crko moja, w czasie
twej nieobecnoci? Zginiemy jak sieroty - bezbronni. Przetrwamy jako starcy, nieszczni
i biedni, ndza si w nas ukoronuje. O Pani moja, porzucia nas tutaj, abymy wdrowali
230
od drzwi do drzwi, i po tych ulicach, w ubstwie i ndzy! O Pani nasza, prosimy, aby o
nas tam pamitaa, gdzie bdziesz przebywa i troszczya si o zaopatrzenie ubstwa,
w ktrym yjemy, i ktre znosimy na tym wiecie. Soce mczy nas swym wielkim
arem, wiatr swym zimnem, ld sw udrk. Wszystkie te rzeczy trwo i drcz nasze
ndzne ciao uczynione z ziemi. Zoci nas gd, ktrego nie moemy przezwyciy.
Crko moja, najukochasza, pospiesz si, aby nas stamtd odwiedzi, gdy staa si
kobiet odwan i pani, poniewa zostaniesz na zawsze w miejscu radoci i
dobrodziejstwa, gdzie zawsze bdziesz y. Ju jeste z Naszym Panem, ju widzisz Go
swymi oczyma i mwisz swym jzykiem. Pro za nas, przemw, by nas obdarza, i z
tym zostajemy my - zmczeni."
Tyle o wicie i zmierzchu w stylu meksykaskim...
* * *
231
ROZDZIA V
OMETEOTL - WSZECHOBECNY PAN NAJWYSZEGO CENTRUM
WIATA
Ostateczna zasada podwjnie spolaryzowanego centrum, organizujcego wiat w cao i
poszczeglne jego skadniki, znajduje swj wyraz w religii meksykaskiej w jednym sowie:
Ometeotl.
Do tej pory, najgbsze ujcie koncepcji Ometeotla mona znale u M. Leon-Portilla (1959).
Jest ono jednak mocno zawone na skutek zbyt maej iloci rde pisanych, ktre Portilla
podda interpretacji. Przede wszystkim, brak jest gbszej analizy lingwistycznej samego
terminu; Ometeotl, a intuicja jzykowa jest tu nieomylna.
Jak wiadomo, jest on zoony z dwch wyrazw, to znaczy Ome = dwa" i teotl, tumaczone
jako Bg". Chodzi wic o Boga, w ktrym tkwi potencja ku dwoistoci. Nie mona jednak
poprzesta na takim powierzchownym stwierdzeniu, skoro wiadomo, e w umysowoci archai-
cznej, skojarzenia fonetyczne czsto prowadziy do caego bogactwa skojarze
semantycznych. Rozwamy wic szczegowiej fonetyczne elementy wyrazowe, ktre kryj si w
sowie Ometeotl, korzystajc ze sownika K. Simeona (1963). Tak oto, om lub on jest partyku
stosowan w czasownikach, ktra czy si z zaimkami osobowymi i ma znaczenie dopeniajce
oraz dodajce elegancji brzmieniowej. Stosowana jest te w liczebnikach celem ich czenia, np.
matlactli (=10)-om -ome(=2), co znaczy dwanacie". Stosuje si te om, lub on jako wskanik
dowolnego miejsca, np. oncan= tam, gdzie, tu, oto". Charakterystyczne dla sensu om, czy on
jest rwnie wystpowanie tej sylaby w takich sowach, jak: onoc = i", - zjednoczenie wielu
drg, cieek", omachtic - wskazywa komu drog" albo ornacie - dopeniony, peny".
Mimo woli nasuwa si skojarzenie ze sawetn, najwysz mantr Om, ale jest to chyba
iluzja...
Idc dalej, te zawarte fonetycznie w teotl, znaczy kto, inny, duo, ekstremalnie", za otli -
droga, kana, arteria, ya, trop lub przewd"; na kocu wyrazw skraca si do -otl. Wynika std,
e gbszy sens pojcia teotl, to: Droga Kogo Bardzo Wielkiego", co odpowiada pojciu
chiskiego Tao, jako Droga" i Sens", zreszt fonetycznie podobnego! Tao rwnie zawiera
potencja ku dwoistoci i wwczas jest to Tai-chi-tu, czyli Najwysze Ostateczne", majce w
sobie biegunowo mskiego pierwiastka Yang i eskiego Yin.
O tej drodze do Ometeotla" tak lapidarnie mwi fragment znanego poematu z Chalco:

Dokd przyjdzie nam i?
Dokd przyjdzie nam i?
Jest urwista droga, stroma droga Ometeotla.
Czy przypadkiem my wszyscy
Nie zostaniemy pozbawieni ciaa we wntrzu nieba,
232
Gdzie znajduje si Kraina Bezcielesnych?
Tam wszyscy pjdziemy, pjdziemy tam razem.
Tam, do Jego Domu" (wg A. M. Garibay. 1963-4).

W sowach tych znajdujemy od razu szereg okrele. Zdefiniowane jest wic bezporednie
otoczenie Ometeotla - Jego Dom, zwany Krain Bezcielesnych, w ktrej ludzie zmarli zostaj
pozbawieni swej cielesnoci. Znajduje si on wysoko, we wntrzu nieba. Droga jest stroma i urwista
i przywodzi na myl obraz Gry". Dlatego o Ometeotlu, jako Dawcy ycia, tak powiada inny
poemat z Cantares mexicanos":

yjesz w niebie,
Podtrzymujesz Gr,
W Twoim rku znajduje si Anahuac".

Wiadomo dalej z rnych tekstw, e Dom Ometeotla nazywa si Omeyocan, czyli Miejsce
Dwoistoci". W formukach obrzdowych przy urodzinach dziecka, podanych przez Sahaguna,
nazywane jest ono rwnie Miejscem Bardzo Wysokim, a w innych rdach zgoa
astronomicznie, jako bdce ponad 9-, 11-. albo 12 niebami, to znaczy strefami nieba.
Ostatecznie chodzi tu o 13-t, najwysz stref, od ktrej zaczyna si teo-, kosmo- i antropogonia.
Tu tworzeni s bogowie i dusze ludzkie, ktre tam z powrotem wracaj, po cakowitym
oczyszczeniu si z ziemskoci. czyli jako Bezcieleni". Powiada si. e jest to miejsce, gdzie si
yje, skd wysyane s dusze do noworodkw, ktre musz przeby dalek drog przed swoim
ucielenieniem w onie matki. W tym miejscu wyznaczane s losy ludzi i wszystkich rzeczy. Pada
te okrelenie: Dom z Pir Ptaka Quetzal".
Wszake istot sprawy jest to, e jest to Omeyocan, miejsce Ometeotla, potencjau ku dwoistoci,
a wic - rnicowania wiata w pary biegunowych przeciwiestw.
Przeciwiestwa te, jak ju wiemy, s oglnie symbolizowane tak samo jak w innych religiach
astrobiologicznych i wierzeniach od nich pierwotniejszych, to jest - przez dymorfizm pciowy
czowieka. Dlatego Ometeotl rozdwaja si, a wtedy Omeyocan nazywany jest: miejsce, gdzie
przebywa Wielki Bg i Wielka Bogini, Niebiaski Mczyzna i Niebiaska Kobieta, Ometecuhtli i
Omecihuatl" czyli Pan i Pani Dwoistoci.
Sam Ometeotl jest jednak niepoznawalnym rdem wszystkiego co istnieje i yje. Kodeks
Rios mwi, e nie skada mu si ofiar, poniewa nie jest ani demonem, ani czasem, ani
czowiekiem". Jest niestworzony, bo wytworzy sam siebie - Moyocayani, oraz jest niewidzialny i
nieuchwytny jak Wiatr Nocy - Yohualehecatl.
Jemu to wystawi Nezahualcoyotl (=Poszczcy Kojot), wadca Texcoco, poeta i filozof, a te
zrczny polityk, sw dziewiciostopniow piramid, z sanktuarium na szczycie pomalowanym na
czarno wewntrz, a na zewntrz - w gwiadziste niebo. Nie byo tam, oczywicie, adnego
233
wizerunku bstwa. W jednym ze swych sawnych poematw, powiconemu niewtpliwie
Ometeotlowi z uwagi na charakterystyczne okrelenia, ktre wystpuj rwnie w formukach
urodzinowych, Nazahualcoyoti pisze, e: nikt tu na ziemi nie moe si z Nim spoufali", lecz
moe tylko y u Jego boku" oraz czci Go i wzywa". wiat jest tylko Jego malowidem, w
ktrym yj ludzie i temu malowidu nadaje barw pieniami". Wedug Nezahualcoyotla, najwyszy
Bg nie tylko rzeczy stwarza na podobiestwo sztuki, ale te je przeksztaca i niszczy, a
waciwie zaciemnia". Pisze wic: jedynie Ty przemieniasz rzeczy jak to dobrze wie nasze
serce", i dalej: potem zniszczysz Ory i Jaguary" oraz: czarnym atramentem wykrelisz
wszystko, co byo przyjani, braterstwem, szlachetnoci", gdy: my yjemy tylko w Twoich
malowidach, tutaj, na ziemi". W zwizku z tym zapytuje dalej nasz autor: czy ludzie maj
korzenie, czy s rzeczywicie? Nikt nie wie w zupenoci, co jest Twym bogactwem, czym s
Twoje Kwiaty, o Twrco Samego Siebie". Pojawia si tu niezmiennej wagi symbol kwiatu, i to nie w
pytkim rozumieniu Leon-Portilla, e chodzi o pieni i poezj.
Na razie wzmocnimy ten inny, inicjacyjny sens kwiatu wypowiedzi szamana Lakandonw
imieniem Chan K'in (=Mae Soce), zapisan przez Bruce'a (1971): K'akoch (=Wielki Ogie, a
zarazem M-Dwa" albo Pan Dwa"!) jest bogiem bogw, poza wszystkim, co czowiek mgby
pozna, lub zrozumie. K'akoch utworzy kwiat nardu i sprawi, e bogowie urodzili si z
jego kwiatw". Chyba nie chodzio szamanowi o poezj ...
Zasadnicz kwalifikacj Ometeotla, pojmowanego mimo wszelkich zastrzee poznawczych
podmiotowo i osobowo, a nie jako filozoficzny abstrakt Absolutu, jest Jego ojcostwo, ktre jest
dobrotliwe. Natomiast funkcja macierzyska, ktra stanowi zasadniczy aspekt dwoistoci w Nim
zawartej, jest wyranie podlega mskiemu ojcostwu. Ilustruj to znakomicie formuki obrzdw
urodzinowych, zapisane przez Sahaguna (op. cit. t. 2, r. 30-33). Tak wic, natychmiast po
urodzeniu si dziewczynki, tak dalej przemawiaa akuszerka: Pani moja, wielce ukochana!
Przybya bardzo szczliwie, przetrzymaa trud. Zostaa przysana tutaj przez swego
najdobrotliwszego Ojca, ktry znajduje si w kadym miejscu, Stwrc i Czynicego (...).
Nie znamy losu ani fortuny, ktre przypadaj ci w udziale, bdce darami albo askami, ktre
zgotowali ci nasz Ojciec i nasza Matka, Wielki Pan i Wielka Pani, ktrzy s w niebie..." Wypowied
zaczyna si wic od podkrelenia jednoci Ometeotla, potem ujawnia Jego dwoisto, a w dalszej
swej czci znw powraca idea jednoci w takich oto sowach: Przesza trudn drog, szczliwie
przybya i niech ci strzee i ochrania, przyodziewa i zaopatruje Ten, ktry jest w kadym
miejscu, Twj Ojciec i Matka, ktry jest Ojcem wszystkich".
Formuka ta skraca si w przypadku chopca do okrelenia: Spodziewam si, e bdzie ci
prowadzi, zaopatrywa i przyodziewa Ten, ktry znajduje si w kadym miejscu".
W czasie rytuau oczyszczajcej ze za kpieli noworodka dowiadujemy si. e to zo jest
sprzed pocztku wiata, jak i w ogle cao losu ludzkiej istoty, gdy powiada si: Niech
ci oczyci Ten, ktry znajduje si w kadym miejscu i uzna za dobre oddzielenie od ciebie
wszelkiego za, ktre przynosisz ze sob sprzed pocztku wiata. Bd te odgrodzony, niech
234
oddzieli si od ciebie rwnie zo, ktrym uderzyli ci twoja matka i twj ojciec (tu, rodzice
fizyczni)".
Ta oczyszczajca od pra-za i za odziedziczonego po rodzicach woda pierwszego obmycia
obrzdowego noworodka moe tego dokona na skutek obecnoci w niej rozdwojonego Ometeotla,
ktry w tej funkcji konkretyzuje si w bogini wody - Chalchiuhtlicue (=Ta W Spdnicy z
Drogocennych Kamieni) i jej partnera - Chalchiuhtlatonac (=Jarzcy Si Kamie Drogocenny):
Najmiosierniejsza nasza Pani, ktra nazywa si Chalchiuhtlicue lub Chalchiuhtlatonac! Oto
przyszed na wiat wasz suga. Tutaj, na ten wiat zosta on przysany przez nasz Matk i
naszego Ojca, ktrzy si zw Ometecuhtli i Omecihuatl, mieszkajcy ponad dziewiciu
niebami, gdzie znajduje si pomieszkanie tych bogw. Nie wiemy, jakie dary przynosi on ze sob.
Nie znamy tego, co byo mu dane przed pocztkiem wiata. Nie znamy przeznaczenia, w
ktre przyby owinity. Nie wiemy, czy jest ono dobre, czy ze, jak wielkie jest jego ze
przeznaczenie (...). Niech uniesie woda ca nieczysto, ktra si w nim znajduje, poniewa
powierza si go Waszym rkom, ktrzy jestecie Chalchiuhtlatonal (=Woda Drogocennego
Kamienia) i Chalchiuhtlicue i Chalchiuhtlatonac, ktry jeste matk i siostr bogw. Twoim
rkom zostaje powierzona ta istota, gdy tylko ty jeste w stanie i jeste godna dania tego, co
masz, czyli oczyszczania od za sprzed pocztku wiata".
To ustawiczne podkrelanie losu sprzed pocztku wiata, ktry niejako obwija" czowieka przed
jego poczciem przywodzi na myl sowa Yahweh skierowane do Jeremiasza:
Wybraem ci sobie, zanim ci utworzyem w onie matki, zanim si urodzie, powiciem ci. na
proroka narodw przeznaczyem ci" (Jer. 1.5).
Wracajc do formuki obmycia noworodka, to jest w niej rzecz charakterystyczn, e Ometeotl
przechodzi w szczegowsz manifestacj przez sprzgnicie si z obiektem, poprzez ktry
dziaa, tu - ywioem wody. I w tym wanie ley caa tajemnica wzgldnego monoteizmu religii
astrobiologicznej, ktry jest politeizmem co najwyej w wiadomoci prostaczkw, podobnie
zreszt jak moe nim by np. katolicyzm z jego ludowymi kultami lokalnymi Madonn i witych
Paskich.
Warto przytoczy nastpn tak konkretyzacj Ometeotla. Mwi oto akuszerka:
Synu mj wielce ukochany i delikatny. Zakosztuj nauki, ktr nam pozostawili nasz Pan
Yohualtecuhtli (=Pan Nocy; astronomicznie odwzorowany w Aldebaranie) i Pani Yohualticitl
(=Lekarka Nocy), twj Ojciec i twoja Matka. Porodku ciebie odcinam ppowin. Wiedz i pojmij,
e twj dom nie znajduje si tu, gdzie si urodzie, poniewa bdziesz wojownikiem i sug.
Bdziesz ptakiem, ktrego zw Quecholli (Czerwony Ptak = Ajaja ajaja) i bdziesz ptakiem,
ktrego zw Zaquan (=Gymnastinos montezumae, ptak o zocistych i czarnych pirach), bowiem
bdziesz ptakiem i wojownikiem Tego, ktry znajduje si we wszystkich miejscach..."
W skojarzeniu wic z noc, Ometeotl jest dawc losu i programu postpowania czowieka;
jest to w asocjacji z noc, poniewa w los i normy postpowania zostay ustalone przed
pocztkiem wiata, a przeto zanim stao si wiato, w ciemnociach nocy. Spraw t tak
235
wyjaniaj dwa inne fragmenty formuek okoourodzinowych. Pierwsz wypowiada si przy
odciciu ppowiny, tym razem, dziewczynki:
..Zauwa moja crko, e porodku twego ciaa odcinam i bior twoj ppowin, poniewa
zada tego i to nakaza twj Ojciec i twoja Matka, Yohualtecuhtli, ktry jest panem nocy i
Yohualticitl, ktra jest bogini kpieli. Bdziesz przebywa w domu, jak serce wewntrz ciaa; nie
bdziesz miaa zwyczaju wychodzi gdziekolwiek (...). W tym miejscu zakopie ci nasz Pan. tu
masz pracowa. Twoim obowizkiem bdzie przynosi wod i mle kukurydz w arnach. Tu
bdziesz poci si, zajmujc si popioem i paleniskiem".
Wtedy nastpowao magiczne pogrzebanie ppowiny dziewczynki w palenisku przez
akuszerk, a ppowin chopca grzebao si na polu bitwy. Ale przedtem jeszcze, tak mwia
akuszerka o losie postanowionym przed pocztkiem wiata, a wic jeszcze w Pranocy:

Nie wiemy, czy nasz Pan bdzie ci obdarza i ci sprzyja, Ten, ktry znajduje si w
kadym miejscu. Nie wiemy, czy posiadasz jakie zasugi, czy nie te przypadkiem urodzia
si jak pusta kolba kukurydzy, ktra nic nie przynosi. Albo, czy przypadkiem nie przynosisz
jakiego zego przeznaczenia ze sob, ktre bdzie ci skaniao ku nieczystoci i wystpkom.
Nie wiemy, czy nie zostaniesz ladacznic (...). Czym jest to, w co zostaa przybrana? Czym
jest to, co otrzymaa jako rzecz przywizan do spowicia, zanim Soce zawitao?"

A dalej tak si mwio:

Z tym wszystkim bdziesz podlega pracy, zmczeniu i kopotom, gdy takie jest
zarzdzenie naszego Pana i Jego warunkiem jest. abymy rzeczy konieczne dla ycia
zdobywali i osigali w znoju, pocie i utrapieniach, i abymy jedli i pili wrd utrudze i pracy
(...). Maym Przypadkiem nazwie ci Ten. ktry ci uczyni. Bdziesz Losem, jako rzecz, ktra
nagle przejdzie przed naszymi oczami i ktre w pewnym momencie przestaniemy widzie.
Crko moja, miejmy nadziej w naszym Panu"

(w tym momencie nastpowao odcicie ppowiny).
Wszystko dzieje si przeto zgodnie z wol i wiedz Ometeotla, co stwierdzaj wprost sowa
obrzdowej wypowiedzi dzikczynnej samej poonicy:

Panie nasze o wielkiej wartoci! Oto siedziaycie tu z woli naszego Pana, ktry znajduje si
w kadym miejscu. Widzia On dobrze trud. jaki ponosiycie w tych minionych dniach, w ktrych
nie spaycie i nie odpoczyway, oczekujc z wielk trwog nadejcia porodu".

Ostatecznie, ojcostwo Ometeotla polega nie na tym, e obdarza przeznaczeniem czowieka
przychodzcego na wiat i troszczy si o niego w czasie jego ycia, ale przede wszystkim na tym,
236
e w swej niebiaskiej siedzibie, w Omeyocan, tworzy On zasadniczy skadnik duchowy czowieka,
jakby spowity w zalek pniejszego jego przeznaczenia. Skadnik ten to zarazem
najwewntrzniejsza istota jego indywidualnoci, cakowicie duchowa. W tym skadniku jest on
odbiciem Ometeotla. Oto jak przemawiaj rodzice po urodzeniu si dziecka:

Zostae uksztatowany w Miejscu Bardzo Wysokim, gdzie zamieszkuje dwoje najwyszych bogw.
W miejscu, ktre jest ponad dziewiciu niebami. Zostae uczyniony z Pustki, jak Zoty Dysk, zostae
przewiercony jak kosztowny kamie, bardzo drogocenny i bogato urzebiony, przez Twego Ojca i Tw
Matk, Wielkiego Pana i Wielk Pani".

Mamy tu wic pojcie pustki" w okrgu. I to wanie koliste centrum jakby punktowe, stanowi
najwewntrzniejsz obudow" Ometeotla Taki sens jest przecie zawarty w zasadniczym
okreleniu, jakie w swym poemacie uywa kroi Nezahualcoyotl, a w swej kronice, jego potomek z
bocznej hm, - Ixthxochitl. Chodzi o Tloque Nahuaque czyli Pana albo Waciciela Bezporedniej
Bliskoci w Okrgu (=nahuaque). Mwic krtko, Ometeotl to pan najwewntrzniejszej istoty
integrujcego centrum kadej rzeczy. Pan rodka Mandali...
Istota duchowa noworodka, przyrwnana do Zotego Dysku albo do przewierconego w rodku
drogocennego kamienia chalchihuitl, naley jednak rwnie do wikszego obszaru, bo do masy
swoich przodkw, jako drogocennej skay", z ktrej zosta niejako odupany". Oto poonica tak to
wyraa: ...z pewnoci chopaczek ten jest jak rolina, albo jakoby jakie wiadectwo. czy te
lad, ktry pozostawili jego dziadkowie i babki Jest jak kawaek drogocennego kamienia, ktry
zosta odupany od przodkw, a mino wiele dni, kiedy zmarli. Dali oni nam i nasz Pan to
stworzenie, lecz nie mamy pewnoci jego ycia "
Zacytowane fragmenty z formuek obrzdw okoourodzeniowych przekazuj obraz Ometeotla i
Jego ojcowsko-macierzyskiego rozdwojenia w sposb dobitnie podmiotowy i osobowy z
jednej strony, a z drugiej jako quasi-punktowy, wyjciowy stan osobowoci, czyli wanie
taki, jaki jest charakterystyczny dla kosmogonii wszystkich znanych religii staroytnych (np.Para-
iwa i Para-Sakti w Parabindu w tantrze indyjskiej; Tai-chi-tu w Chinach albo Nekudah-Reszit w
ezoterycznym Judaizmie). Ostatecznie jest to ujte bardzo bliskie Boga wystpujcego w Biblii.
Ometeotl, jako o ciec jest stwrc wiata i ludzi, okrelajc ich przeznaczenie, a zarazem stanowic
Opatrzno, ktra ich zaopatruje i przyodziewa. Jest te dawc przedwiecznej moralnoci i w ogle
porzdku spoecznego. Moc swej woli dziaa i wie wszystko.
Szczeglnie charakterystyczny jest tu paradoks Jego miejsca. Oto bowiem notorycznie w
formukach powtarza si okrelenie: Nasz Pan ktry znajduje si w kadym miejscu", co
cakowicie pokrywa si z okreleniem Nezahualcoyotla na pocztku jego poematu: w adnym
miejscu me moe si znajdowa dom Tego, ktry wytworzy sam siebie, lecz jest on czczony we
wszystkich miejscach. Jego majestat, Jego chwaa, rozsiane s po caej ziemi (...) On jest tym,
ktry wytwarza rzeczy" itd. I tak samo notorycznie powtarza si umiejscowienie Go w najwyszej
237
strefie nieba, ktra jest zarazem najwewntrzniejsza. Jak pogodzi wszechobecno ze szczegln
obecnoci w najwyszym centrum nieba?
Powiedzie, e Ometeotl jednoczy wszelkie przeciwiestwa, a w tym i miejsca, to za mao. Ale
mona si pokusi o ide, e chodzi o czas wielowymiarowy, co umoliwioby wystpowanie
naraz tego samego zdarzenia w rnych miejscach. Co wicej, musiaby to by czas sprawczy,
kauzalny, stanowicy jedno z energi. Wwczas Ometeotl musiaby by Panem Czasu. I tak te
jest! Staje si mianowicie Panem Czasu i zarazem powszechnej energii Ognia, ktra wszystko
oywia, podtrzymuje i niszczy, jako Huehueteotl (=Bardzo Stary Bg) i Xiuhtecuhtli (=Turkusowy
Pan Roku). W tej roli jest te wanie Panem centrum wszelkiej paszczyzny rzeczywistoci. Prastary
hymn Mu powicony gosi, e jako Pan Czasu i Ognia przebywa w centrum nieba, atmosfery,
morza, powierzchni Ziemi i wiata Podziemnego:

Matka Bogw, Ojciec Bogw
Huehueteotl,
Rozpostarty w ppku Ziemi,
Zatrudniony w zamkniciu Turkusa.
Ten, ktry mieszka w Wodach Niebieskiego Ptaka,
Ten, ktry mieszka w chmurach,
Huehueteotl,
Ten, ktry zamieszkuje cienie Krainy Umarych,
Xiuhtecuhtir.

Jak wiadomo, Huehueteotl, szczegowsza manifestacja Ometeotla, by ju przedstawiany w
Teotihuacan (=Miejsce, gdzie Czynieni s Bogowie), rozsawionym mitem powstania Soca i
Ksiyca V-tej Ery przez ofiar ognia. I rzecz znamienna, przedstawiono Go tam jako starszego
mczyzn z brod, co przystaje do atrybutu ojcostwa Ometeotla, nie mwic ju o okreleniu:
Matka i Ojciec Bogw" i przypisanej Mu wszechobecnoci we wszystkich strefach wiata. Jako
jeszcze bardziej szczegowa manifestacja, tj. Xiuhtecuhtli, widzimy Go w kodeksach w postaci
dojrzaego mczyzny, bez brody, a licznymi atrybutami i w rozlicznych sytuacjach. Nosi wtedy
koron wadcw Meksyku; jest panem czterech pr czasu i czterech punktw kardynalnych
zarazem, z ktrego wyskakuj byskawice. Nazywany jest Tota, czyli Ojciec.
To skojarzenie czasu i ognia przywodzi na myl wspania analogi z indyjsk Bhagawadgit, to
znaczy t jej cz, ktra przedstawia wizj najwyszego Bstwa, udostpnion Ardunie:
Widz Ci bez pocztku, rodka i koca, penego nieskoczonej siy, z nieskoczon iloci
ramion, z Ksiycem i Socem zamiast cz, pomieniejcym ogniem ustami, rozgrzewajcego
swym arem cay wiat. Przestrze pomidzy niebem, a Ziemi, oraz wszystkie strony wiata
napenione s Tob jedynie. Widzc ten twj cudowny, przeraajcy ksztat, odrtwiay trzy
wiaty. Mocarzu (...). Na widok twych najeonych straszliwymi kami ust. podobnych do ogni;),
238
poerajcego kosmiczne epoki, nie mog odrni stron wiata, ani znale ucieczki! Zlituj si
Wadco Bogw. Opoko wiata! (...) Twe olbrzymie pomienie, o Wisznu, ogrzewaj cay wiat i
napeniaj go blaskiem. Wyjaw mi kto Ty jest - w tym straszliwym ksztacie! Bd' pozdrowiony,
Najwyszy Boe, bd miociwy! Chciabym Ci pozna takim, jakim bye w najdawniejszych
czasach, gdy nie mog poj Twego zjawiska."
Wzniosy rzek:

Ja jestem Wadczy Czas, co gubi wiaty" (tum. F. Michalskiego, 19).

Ta indyjska wizja Ojca wiata, bo tak Go ostatecznie nazywa Arduna, i Jego ognisto-czasowa
manifestacja, prowadzi nas z kolei do hymnu Dawida do Jahweh (II Sam. 22):

Poruszya i zatrzsa si ziemia,
Podwaliny nieba zdray.
Zachwiay si, gdy rozgniewa si na mnie.
Dym wystpi z nozdrzy Jego,
A ogie z ust Jego poera.
Wgle rozarzone zapalaj si od Niego.
Pochyli niebiosa i zstpi,
Mrok jest pod stopami Jego.
Dosiad cheruba i wzlecia.
I ukaza si na skrzydach wiatru,
Roztoczy ciemnoci wok siebie jakby szaas,
Ciemne wody i gste oboki.
Od blasku, ktry z Niego bije,
Zapony wgle rozarzone.
Pan zagrzmia z nieba.
Najwyszy wyd gos z siebie,
Wypuci strzay i rozrzuci je,
Byskawice, i pogna je.
Wtedy ukazay si gbiny morza,
Odsoniy si podwaliny ziemi.
Od gronego ajania Pana,
Jest posanie mego gwnego Pana,
Zwierciado, ktre powoduje zjawianie si rzeczy.
328
Ju id, ju zostali przygotowani.
Upijajcie si, upijajcie si.
239
Praca Ometeotla.
Wytwrca ludzi.
Zwierciado, ktre powoduje ukazywanie si rzeczy.

Tre jest nieco enigmatyczna i pozostaje w zwizku z uyciem halucynogennego, boskiego
napoju z agawy Teooctli, zwanego te Teometl, ale rzecz w tym, e miejsce wadzy jest tu
zestawione ze zwierciadem, ktre powoduje ukazywanie si rzeczy".
Z kolei Zadymione Zwierciado jest imieniem Tezcatlipoki, ktry jako Czarny Tezcatlipoca,
wszechstronny bg za, ciemnoci, destrukcji, wojny i mierci, zaczyna w czasach protoazteckich
i azteckich urasta do roli wszechpotnego bstwa o cechach uniwersalnych. Jest on gwnym
przeciwnikiem wadcy i arcykapana tolteckiej Tuli, czyli Topiltzin-Quetzalcoatla (=Czci godny
Ksi-Drogocenny W Upierzony). I tu zaczynamy dochodzi do istoty zagadnienia. Oto bowiem,
kult Ometeotla jest religi, ktr wyznaje Topiltzin-Quetzalcoatl. Bya ju mowa powyej o tolteckim
podziale nieba, z Ometeotlem w najwyszej strefie. Obecnie moemy zilustrowa t tez znanym
wtkiem o zachowaniach religijnych Topiltzin-Quetzalcoatla, ktry modli si do wntrza nieba
(KKC):

I mwi si. opowiada si: modli si do wntrza niebios,
Kierowa sw modlitw i wola do:
Citlallinicue (=Ta w Spdnicy z Gwiazdami),
Citlallatonac (=Gwiazda. ktra Rozjania, albo: Janiejca Gwiazda),
Tonacatecuhtli (=Pan rodkw do ycia, albo - Naszego Podtrzymania),
Tonacacihuatl (=Pani rodkw do yda. albo - Naszego Podtrzymania),
Tecolliquenqui (=Ktra Przybiera si w Wgiel),
Eztlaquenqui (=Ktra Przybiera si w Krew),
Tlallamanac (=Ktra Ubija Ziemi, albo: Ktra Dostarcza Ziemi Podstawy),
Tlallichcatl (=Ktry Przykrywa Bawenian Przdz, - Chmurami).
Tam do nich wola, co wiedzieli (starzy),
Do Omeyocan, ktre jest ponad dziewiciu niebami.
A to wiedzieli tam mieszkajcy; ich przyzywa,
Do nich si modli, w peni pokory i skruchy".

Powierzchowny czytelnik mgby sdzi: oto klasyczny politeizm!". Tymczasem wiemy ju, e
Omeyocan to miejsce Ometeotla, ktry stanowi jedno przeciwiestw Ojca-Matki czyli
Ometecuhtli i Omecihuatl. I wanie, w serii imion, wyraajcych kadorazowo par msko-esk,
ktrych uywa Topiltzin- Quetzalcoatl, zawarte s kolejne uszczegowienia dwoistoci
Ometeotla. Zaczynaj si one od manifestacji kosmicznej, tzn. Citlallinicue i Citlallatonac.
Pierwsze z tych imion oznacza Omecihuatl jako Pani Nieba Nocy i Matki Bogw, za drugie odnosi
240
si do Ometecuhtii, jako Pana wiata Centrum, ktrego najdalsz konkretyzacj w czasie dnia jest
Soce.
Nastpne przejcie, to Tonacatecuhtli (Pan rodkw do ycia) i Tonaca-cihuatl (Pani rodkw do
ycia), czyli Ometeotla jako Ipelnemohuani (Ten, przez ktrego si yje = Dawca ycia), i
Opatrznoci, ktra dostarcza rodkw do ycia. Wraz z nimi, Omeyocan przemienia si w rajski
Tamoanchan, w ktrym najistotniejsz rol odgrywa symbol Ukwieconego Drzewa ycia,
nazwanego w Kronice Krlestwa Colhuacan Drzewem Liliowym". Jest to transfonnacja Omeyocan w
bardziej skonkretyzowane centrum generatywne, w dalszym cigu zawierajce si w 13-tej strefie
nieba, cho moe by odwzorowane i w 7-ej strefie nieba, jako liczbie rodkowej w 13.
Sowo: Tamoanchan w nahuatl mona interpretowa jako Dom Zejcia albo Urodzin".
Odpowiada mu majowskie Tam-moan, czyli Miejsce Ptaka Moan". ktry jest symbolem 13-tej
strefy nieba. Moan jest ptakiem Quetzal, a nie adn sow, jak tego chc inni badacze. Majowski
Ometeotl to Oxclahunti-ku, czyli ,Jedyny Bg Trzynacie". Skd bierze si ta rola liczby
trzynacie w symbolizacji ostatecznej jednoci Ometeotla? Ot, jest to numeryczne okrelenie
jednoci firmamentu niebieskiego, podzielonego, jak ju wiemy na 13 stref i konstelacji. Ale
jedno ta wyraa si nie tylko w sferze gwiazd staych, lecz take wdrujcych" w sensie
staroytnych planet, tj. Soca, Ksiyca, Wenus, Jowisza, Saturna i Merkurego. Oto bowiem,
liczba 13 jest wspczynnikiem cakowitym, jednoczcym cykle astronomiczne tych cia
niebieskich z dokadnoci do jednego dnia (z wyjtkiem Jowisza). Wyliczenia te przedstawiaj
si jak nastpuje:
Soce: 13 x 28 = 364 (+1)= 365;
Ksiyc: 13 x 29.5 = 383.5 ; 13 x 27.3 = 355 ; 13 x 27.5 = 358
13 x 27.23 = 354;
Wenus: 13 x 45 = 585 (-1) = 584;
Saturn: 13 x 29 = 377 (+1)= 378;
Merkury: 13 x 9 = 117 (-1)= 116;
Jowisz: 13 x 30 = 390 (+9) = 399;
Mars: 13 x 20 x 3 = 780.
Liczba 13 nadaje si te do uzyskania bardzo dobrych przyblie dla liczb podstawowych w
geometrii, ktrej znajomo jest niezbdna przy wznoszeniu precyzyjnie zaplanowanej
architektury sakralnej. Oto bowiem:
(13*10)/92 = sqrt(2) (d=+0,001...);
(13*100)/414 = (d= +0,0016...)
13/21 =0,619 (d=0,001) - wspczynnik Zotej Proporcji".
Do tego moemy dorzuci raczej niewiarygodn zbieno , a mianowicie fakt, e jedna
stumilionowa cz rednicy Ziemi (mierzona z dokadnoci do Im, pomnoona przez 13 jest
rwna dugoci podstawowej miary meksykaskiej, to znaczy Cennequetzalli, wynoszcej 1,658
m, bo: 13 x 12756776 x 10
-8
m =1,658 m. (nota bene, s to 2 jardy megalityczne).
241
Pomijajc te wszystkie w rnym stopniu niepewne koincydencje, jedno nie ulega wtpliwoci,
a mianowicie, e liczba 13 stanowia podstaw rachuby cyklu sakralnego Tonalpohualli czy
majowskiego Tzolkin, oraz rachuby lat i wielkich er. Wszystko to razem to jednak ju rozwinita
jedno nieba", ktre ekspanduje z quasi-punktowego centrum wyjciowego w kosmogonii, czyli
Serca Nieba". Przytoczmy od razu odpowiedni fragment z ksigi Majw Quiche, tj. Popol Vuh:

W nieskoczonych wodach znajdowali si tylko Rodzicielka i Stwrca, Tepeuh i Gugumatz,
Wielka Matka i Wielki Ojciec, otoczeni wiatem. Byli Oni w ukryciu pod zielono-niebieskimi
pirami Qugumatz (=Quetzal). Ze swej natury byli Oni wielkimi mdrcami i wielkimi mylicielami. W
taki oto sposb istniao niebo i tam znajdowao si Serce Nieba, takie imi Boga, tak si On
nazywa".

Wiadomo, e Omeyocan-Tamoanchan rwnie byo okryte" pirami ptaka Quetzal -
meksykaskiej wersji Feniksa. W cytowanym wyej fragmencie z Popol Vuh mamy wic zasadnicz
charakterystyk 13-tej strefy: aktywne centrum w pierwotnym oceanie wd zlewajcym si z
niebem, wietlista otoczka, a wewntrz centrum dwoistoci sapiencjalno-twrczej Ojca-Matki, ktrzy
reprezentuj Jednego Boga. Do przejcia w Tamoanchan brakuje Drzewa ycia, Kwiatw i Ptakw,
oraz piewu, czyli ,jzyka stwrczych dwikw".
Nie pozostaje nam teraz nic innego, jak zacytowa szereg tekstw odnoszcych si do
Tamoanchan w zwizku z Ometeotlem, przeksztaconym w dwoisto Tonacatecuhtli-
Tonacacihuatl. W pierwszym rzdzie mwi one, e jest to miejsce, skd zacza si teo-, kosmo-
i antropogonia, ta ostatnia reprezentowana przez wzorcow, niebiask par ludzk, czyli
Oxomoco (=Jele? Meksykanin?) i Cipactonal (=Znak Cipactli). Jeden z podstawowych tekstw
kosmogonicznych (Historia de los Mexicanos por sus pinturas) tak si wic zaczyna:

..Wydaje si. e posiadaj jednego Boga, ktrego nazywaj Tonacatecuhtli, ktry ma za on
Tonacacihuatl, albo wedug innego imienia Xochiquetzal (=Drogocenny Kwiat), ktrzy si sami
stworzyli i pozostawali w 13-tym niebie, o ktrego pocztku nic si nie wie, lecz tylko o jego
istnieniu i stworzeniu, ktre byo w 13-tym niebie..."

W innym tekcie, tj. Kodeksie Telleriano-Remensis, ktry ma wyjania sens nazwy Tamoanchan,
pisze si, e: Tam jest Jego Dom, skd zstpuj, gdzie Jego Kwiaty Unosz si w Gr. Jest to
miejsce, gdzie zostali stworzeni ci bogowie, ktrych maj, a jest jakoby ziemskim rajem. A mwi, e
bogowie ci znajdujc si w tym miejscu, domagali si odcinania kwiatw i gazi z drzew. Rozocio
to bardzo Tonacatecuhtli i kobiet Tonacacihuatl i wyrzucili ich z tego miejsca a std jedni przybyli
na ziemi, a inni do pieka, a ci s tymi, ktrych si boj".
242
Wedug Munoz Camargo, niebo Xochiquetzal jako Tonacacihuatl, nazywa si Miejscem
Tamohuan i siedzib Ukwieconego Drzewa, gdzie wiatry s bardzo chodne, delikatne i lodowate,
ponad dziewiciu niebami".
Blisz kwalifikacj Ukwieconego Drzewa ycia, w zwizku z duszami niewinnych jeszcze dzieci,
przynosi tekst z Kodeksu Florentino:

Powiada si. e dziatki, gdy umieraj jako jadeity. turkusy, klejnoty, nie id do ciernistej i
zimnej Krainy Umarych. Id tam, do Domu Tonacatecuhtli, yj w pobliu Drzewa rodkw Do
ycia, pij z Kwiatw do ycia, w zjednoczeniu z nimi pij".

Taka rola Ukwieconego Drzewa ycia i w ogle kwiatw w Tamoanchan dotyczy take
oczyszczonych dusz zmarych ludzi w ogle, jak to mwi teksty z Cantares Maxicanos:

Dokd idziemy, aj, dokd idziemy? Czy umrzemy tam. czy te bdziemy jeszcze yli? Czy
przyjdzie nam pora drugi tam istnie? Drugi raz korzysta z Drzewa ycia?"

I dalej:

Medytujcie, rozpamitujcie Krain Tajemnicy: Tam jest Jego Dom; zaiste, wszyscy tam
pjdziemy, Gdzie znajduj si Bezcieleni, my wszyscy ludzie, Nasze serca pjd pozna
Jego oblicze.

A take:

..Zaprawd tam jest miejsce, gdzie si yje!
Oszukuj si. gdy mwi: tym razem wszystko
Skoczyo si na tej ziemi".
I tu skoczyy si nasze ycia.
Nie , raczej Panie Wszechwiata,
Tam. z tymi ktrzy zamieszkuj Twj Dom,
Zaintonuj Ci pieni wewntrz nieba.
Moje serce podnosi si,
Tam wzrok ustalam,
Zjednoczony z Tob, u Twego boku, Dawco ycia!"

Dalsze teksty wzmacniaj jeszcze znaczenie symbolizmu kwiatw, jako generatywnych,
yciodajnych i regulacyjnych centrw niebios odwzorowanych w czowieku w powizaniu z
magi stwrczego i przeksztacajcego Sowa-Pieni. Nie chodzi tu bowiem o czyst poezj
243
(=kwiaty i pieni"), jak tego chce M. Leon-Portilla, a mwic cilej - nie tylko o poezj,
lecz take i przede wszystkim, o meksykask wersj inicjacji kapaskiej, analogicznej do
ujcia Tantry indyjskiej, z jej lotosami-czakramami, esko postaciowanym potencjaem
wowej mocy Kundalini-akti, powizanej z kreatywnym Logosem mantr, czyli abda-
Brahmanem (rozdz. 3).
Oto jak treci te przekazuj dalsze wybrane fragmenty z Cantares Mexicanos:

Kapani, pytam was:
Skd przychodz kwiaty, ktre oszaamiaj czowieka?
piew, ktry upaja, wspaniay piew?"
Pochodz tylko z Jego Domu we wntrzu nieba,
Tylko stamtd przybywaj przerne kwiaty...
Gdzie rozciga si Woda Kwiatw.
Pachnce pikno kwiatu wysubtelnia si,
Z czarnymi, zieleniejcymi kwiatami.
I przeplata si i wije si
Wewntrz nich piew. Wewntrz nich szczebioce ptak Quetzal".

Wiadomo ju, e ptak Quetzal jest odpowiednikiem Feniksa. W opisie caopalenia Topiltzin-
Quetzalcoatla w Kronice Krlewskiej Colhuacan podaje si, e jego duszno-duchowe skadniki (jest
ich 13!), wyleciay w postaci rnobarwnych ptakw ku niebu, ale jego serce reprezentowa ptak
Quetzal, ktry przemieni si w Gwiazd Zarann". O tej zamianie dusz zmarych ludzi w
gwiazdy, co przynosi te ich ubstwienie, pisa Sahagun w swym opisie piramid z Teotihuacan,
przy czym Jutrzenka peni tam rol symbolu zmartwychwstania (zob. rozdz. 4). Oto fragmenty
innych tekstw ilustrujcych to stwierdzenie (CM):

Z Tamoanchan, gdzie rozpociera korzenie Ukwiecone Drzewo,
Gdzie otwieraj si korony kwiatw.
Miejsca drogocennych kosw;
Przybywajcie tu, o Ptaki Czarne i Ztociste,
Ptaki Zielone i Niebieskie
I czcigodny Zielony Quetzalu.
Przybywajcie z Nonohualco.
Krainy cakowicie wypenionej wod,
Wy. Czerwone Ptaki Soca,
Wy. Stworzenia Boga.
Ukwiecony piropusz Ptaka Zielono-Niebieskiego,
Tu si znajduje,
244
W Domu Wodnych Mchw poruszona zostaa Jutrzenka (...)
W Regionie Deszczu i Mgy,
Tylko drogocenne roliny wodne wypuszczaj pki.
Jam jest dokonaniem Boga,
Jestem Jego stworzeniem, przybywam! (...)
Bg ci stworzy, jaki kwiat ci pocz?
Jaka pie ci wyznacza?"
W czasie wita cyklu 8-letniego (zob. rozdz. 6) piewano nastpujcy hymn:
Ju przybywa Soce, aby zawieci.
Ju podnosi si Jutrzenka,
Ju pij nektar kwiatw Czerwone Guacamaye,
Tam, Gdzie Unosz si w Gr Kwiaty.
Ju stane na ziemi w pobliu rynku,
Ty, ktry bye panem, ty, Quetzalcoatlu!
Rozkoszuj si w zjednoczeniu z Ukwieconym Drzewem!
Suchajcie rne czerwone Guacamaye,
Ju piewa nasz Bg. suchajcie!
Czy przypadkiem moliwa jest nasza mier, ta, ktra wysysa?
Czy przypadkiem nie zostanie ona upolowana?
Odwie wiatrem me kwiaty.
Kwiat Podtrzymania, kwiat, ktry chodzi nagrzan kukurydz,
Gdzie Kwiaty Unosz si w Gr (...)
(...) Moje serce jest kwiatem: otwara si jego korona.
Ach ! Jest Pan Pnocy,
Ju przybya nasza Matka, ju przybya bogoni Tlazolteotl.
Urodzi si Centeotl (=Bg Kukurydzy) w Tamoanchan,
Gdzie Kwiaty Unosz si w Gr - Jeden Kwiat!
Urodzi si Centeotl w Regionie Deszczu i Mgy,
Gdzie czynieni s Synowie Ludzcy,
Gdzie znajduj si Panowie Ryb Szmaragdowych".

A oto hymn do boga o imieniu kalendarzowym 5-Kwiat czyli XochipIlli (=Ksi Kwiat):

Przychodz stamtd. Gdzie Kwiaty Unosz si w Gr,
Jestem wiatrem, ktry zaopatruje, Panem Czerwonego Zmroku ..."

Jeszcze raz warto podkreli, e nie ma wtpliwoci, i rnokolorowe ptaki z Quetzalem na
czele, reprezentuj duszno-duchowe skadniki czowieka w zawiatowych niebiosach, co powiadcza
245
rwnie przedstawienie mierci caopalnej Topiltzin- Quetzalcoatla w Kodeksie Borgia. Tam,
wylatujce z popiow skadniki maj posta barwnych wy z mask Pana Wiatru i Tchnienia
yciowego, czyli Ehecatl-Quetzalcoatla, a 13-tym z nich jest serce w formie chalchihuitla,
wewntrz ktrego wystpuj dwa przeplatajce si ze sob We Wiatru, odpowiadajce ptakowi
Quetzal zgodnie z wyej wspomnianym przekazem. Nastpnym potwierdzeniem jest tekst Sahaguna
mwicy o Teoteteo, czyli oczyszczonych ofiarn walk i ubstwionych duchw wojownikw, ktre
staj si ptakami o bogatym upierzeniu:

I po czterech latach, dusze tych zmarych przemieniaj si w rne rodzaje ptakw o bogatym
upierzeniu i barwach, i wdruj wysysajc nektar ze wszystkich kwiatw, zarwno w niebie, jak i na
tym wiecie tak, jak to czyni kolibry".

Ten czteroletni cykl przemienienia, ktry symbolicznie moe oznacza cykl reinkamacyjny
(poniewa kwiat odnosi si take do narzdw rodnych kobiety), zachodzi w Tamoanchan
przeistaczajcy si w raj Pana Burzy -Tlalocan, jake bliski w swym wyrazie rajowi indyjskiego
Indry, ktry take jest Panem Burzy. Oto, co mwi o tym hymn kobiety majcej by zoonej w
ofierze Tlalokowi:

Ach! Polij mnie do Miejsca Tajemnicy,
Z Jego rozkazu! (...)
(...) Ach ! Co cztery lata
Jest wrd nas powstawanie,
Czego nie wiedzieli oni,
Niezliczony lud,
W Domu Bezcielesnych,
W Domu z Pir Quetzal
Dokonuje si przemienienie,
Ktre jest waciwoci Rozmnoyciela Ludzi".

Ta interpretacja reinkarnacyjna znakomicie odpowiada wystpujcym po dzie dzisiejszy
wierzeniom Majw z Zinancantan, odnotowanym przez R. Laughlin'a (1976). Tak samo, uwaa si
tam, e czowiek jest wyposaony w 13 skadnikw duszno-duchowych, i e podlegaj one
reinkarnacji. Jak wiadomo, wieloskadnikowo czowieka w tym sensie jest prastarym wierzeniem
sigajcym pierwotnego szamanizmu.
Istotna jest te identyfikacja Tamoanchan z onem matki, i jest to najbardziej
zindywidualizowana i najmocniejsza jego konkretyzacja. Wiemy bowiem, e Ryba Szmaragdowa to
symbol podu ludzkiego, a wyawia j Xochipilli-Piltzintecuhtii, jak to wida na przedstawieniu
znaku dnia Mapy - Ozomatli (Kodeks Borgia). Kannicielk podu i akuszerk jest lunarna bogini
246
agawy Mayahuel-Ayopechtli (=Wydrona Agawa - Ta Na Tronie). Konsekwentnie te aoba po
zmarym koczya si po czterech latach. Pd jako Ryba Szmaragdowa przemienia si z
kolei w wia, z przechodzcym przeze wem - symbol noworodka (Kod. Laud.).
Na koniec wypada wzmocni interpretacj reinkarnacyjna mitem o Topiltzin-Quetzalcoatlu, w
ktrym jest mowa o powrocie tego wzorcowego Najwyszego Wtajemniczonego zza Wschodniego
Morza.
W zwizku z tym trzeba dalej powiedzie, e tak jak Tamoanchan jako ono matki, jest
miejscem pochodzenia jednostki ludzkiej, a jako strefa nieba - pochodzenia bogw i
bezcielesnych" tj. duchowych ludzi, tak te jest ono wzorcowym miejscem pochodzenia ludw,
jako etnosw. Wtedy Tamoanchan konkretyzuje si w obraz obszaru Nadzatokowego (Tabasco i
Vera Cruz), penego aru, wilgoci i tropikalnej, bujnej rolinnoci, gdzie zrodzia si macierzysta
kultura olmecka, wyjciowa dla pniejszych kultur lokalnych okresu klasycznego. Wszake, w
sensie bardziej ezoterycznym, wystpuje identyfikacja z Chalchiuhapazco (= Drogocenna Misa)
porodku Oceanu Wschodniego (tj. Atlantyckiego). Std to wychodz mityczni przodkowie
Toltekw, przepywajc Wielk Wod na wiach (ju wiemy, co to moe znaczy!) i psach -
przewonikach, umoliwiajcych przejcie przez Rzek Dziewi", okalajc wiat Podziemny.
Istot Tamoanchan najkrcej ujmuje hymn Otomisw (CM):

Idziemy wysysa nektar kwiatw,
W Miejscu Szczcia, skd wyszlimy,
Ziemi Kwiatw, Ziemi rodkw do ycia".

Ale Tamoanchan to te Kraina Czerni i Czerwieni = Tlillan-Tlapallan, tj. Kraina Mdroci,
wynikajcej z poznania jednoci wszelkich par biegunowych przeciwiestw. Dlatego, nastpnym z
kolei uszczegowieniem Ometeotla po Tonacatecuhtli- Tonacacihuatl w wyej cytowanej modlitwie
Topiltzin-Quetzalcoatla skierowanej do Omeyocan, s Tecolliquenqui (=Ta, Ktra Przybiera si w
Wgiel), a wic czer oraz Eztlaquenqui (=Ten, Ktry Przybiera si w Krew), a wic -
czerwie. Para ta przechodzi ostatecznie w Tlallamanac (=Ta, Ktra Ubija Ziemi) i Tlalichcatl
(=Ten, Ktry Przykrywa Bawenian Przdz). Ogem jest zatem pi par manifestacji
Ometeotla, co odpowiada znakowi quincunx, tj. 5 kropek, wyznaczajcych 4 punkty kardynalne i
centrum, a zarazem 5 cykli synodycznych planety Wenus, rwnym 8 latom solamym.
W Tlillan-Tlapallan istotny jest sens sapiencjalny, czyli moliwo wkroczenia w ten obszar
przez Wtajemniczenie Drogocennego Wa Upierzonego - Quetzalcoatla, ktre przynosi dostp
do Drogocennego Bliniaka czyli Nahualli, tj. nadprzyrodzonej albo zawiatowej strony czowieka,
mwic jzykiem szamanizmu - Ducha Sobowtra, przewanie zwierzcej formy. Wtajemniczenie,
to przebycie urwistej i stromej drogi Ometeotla" za ycia, na ktrej kocu czeka zjednoczenie si
ostatecznej pary przeciwiestw w najwyszym kwiecie" Drzewa Tamoanchan. Jest to stroma i
247
urwista droga, gdy wymaga ona nie tylko wielkiego morale, ale te poddania si nader
surowym praktykom ascetycznym.
Meksyk podlega jednak urbanizacji od czasw Teotihuacan, pierwszej, wielkiej metropolii. Byoby
wic dziwnym, gdyby w konkretyzacji Omeyo-can nie pojawi si take wtek Niebiaskiej
Jeruzalem". I tak te byo, jak o tym wiadczy poniszy tekst z kroniki Torquemady, w ktrym po
zrwnaniu Ometecuhtli z Citlalatonac, i Omecihuatl z Citlallinicue, tak si pisze:

(...) mieszkali w pewnym wspaniaym miecie, umieszczonym ponad jedenastoma
niebiosami, ktrego fundament by} najwyszy i szczytowy. W miecie tym cieszyli si wszystkimi,
moliwymi do pomylenia rozkoszami i posiadali wszelkie bogactwa wiata. Powiadali, e z
tego wysokiego regionu rzdzili ca nisz machin wiata i tym wszystkim, co jest widzialne i
co niewidzialne, wlewajc we wszystkie dusze, ktre stworzyli, wszelkie skonnoci naturalne,
ktre widzimy we wszystkich stworzeniach rozumnych i nierozumnych. Troszczyli si o
wszystko, jak im si podobao, poprzez natur strzegc rzeczy stworzonych ze swej siedziby
(...)".

Dalej Toruemada dodaje:

e tych. ktrzy krlowali i rzdzili wiatem byo dwoje (co warto wiedzie), pewien Bg i
pewna Bogini. Jedno z nich byo Bogiem-Mczyzn, dziaajcym w caym rodzaju mskim,
a drugie - Bogini, ktra tworzya i dziaaa w caym rodzaju eskim (...)".

Na zakoczenie wypadaoby pogbi majowsk koncepcj Najwyszego Bstwa, zwanego
Hunab-ku, ktre tak jest charakteryzowane przez Sownik Motul: ,Jedynie ywy i prawdziwy Bg,
najwikszy z Bogw ludu z Jukatanu, ktry nie ma wizerunku, poniewa, jak powiadaj, brakuje
pojcia Jego postaci, gdy jest Bezcielesny".
Definicja ta znajduje pikny i rozwinity wyraz w Ksidze piewakw z Dzitbalche (tum. A. Barrera-
Vasques). Oto fragment wspaniaej pieni 9-tej:

Przyjd czterema odgazieniami Drogi Nieba,
Gdzie znajduje si Dom Maty,
W ktrym rzdzi mdry Hunab-ku,
Ten, ktry pamita o czowieku.
e trudne jest ycie, tu na wiecie, tego,
Ktry pragnby ponie trud rozumienia.
I, e tu na Ziemi daje zdrowie.
Poniewa jest Panem Ognia, Wody, Powietrza i Ziemi,
Panem tego wiata,
248
Wszystkich rzeczy uczynionych przez siebie.
Pan Hunab-ku. jest tym, ktry daje dobro i zo,
Wrd dobrych i wrd zych.
Gdy On daje swe wiato ziemi,
Poniewa jest Wacicielem wszystkich rzeczy,
Ktre s pod Jego wadz.
Zarwno Soce jak i Ksiyc,
Zarwno Dymica Gwiazda,
Ktra jest jak wieccy kwiat niebios,
Zarwno byskawica, jak i najmniejsza muszka,
Zarwno ptaki, jak i inne zwierzta".

Do tego zbioru okrele mona dorzuci hymn Majw Quiche z Popol Vuh, bardziej
podkrelajcy potencja zdwojenia:

O Ty, Tzakol-Bitol, Stworzycielu i Czynicy! Spjrz na nas, usysz nas! Nie opuszczaj
nas. nie porzucaj nas,
O Boe. ktry jest w niebie i na ziemi Serce Niebios. Serce Ziemi!
Uycz nam. Twemu potomstwu Swej aski.
Aby Soce poruszao si nadal i dawao wiato,
Oby witao, oby wiato przybywao!
Daj nam wiele dobrych drg,
Wyrwnaj drogi,
Niechaj ludzie yj w pokoju.
Niech ciesz si dugim pokojem.
I uycz nam dostatkw.
Daj nam dobre i poyteczne istnienie".

A w ogle, to przytoczone wyej teksty, czy to meksykaskie, czy majowskie s
znakomicie zgodne z hymnem ku czci Virakocha z odlegego Peru. Tak oto brzmi tem
hymn:

Przyczyno ycia, Viracocho.
Boe obecny zawsze,
Sdzio nade wszystko.
Boe, ktry rzdzisz i obdarzasz,
Ktry tworzysz samymi sowami:
Sta si mczyzn, sta si kobiet".
249
Oby y wolny i w pokoju
Ten, ktrego stworzy
I otoczy opiek.
Gdzie jeste'? W dali?
Czy blisko, w chmurze?
W cieniu?
Wysuchaj mnie, odpowiedz!
Spraw abym y wiele dni!
A po wiek. gdy me wosy
Pokryje siwizna.
Wwczas unie mnie,
We w swoje ramiona,
A jeli ustan, dopom mi,
Gdziekolwiek jeste, Ojcze Viracocho!
(tum. R.Kalickiego, 1972).

Nie ulega wtpliwoci, e istota majowskiego Hunab-ku albo Tzakol-Bitol czy peruwiaskiego
Viracocha, jest taka sama, jak meksykaskiego Ometeotla, mimo etnokulturowych rnic w
sposobie wyraania Go.
Podobny monoteizm relatywny mona zreszt stwierdzi we wszystkich staroytnych religiach
astrobiologicznych. I nie tylko w nich, bo siga on nawet np. australijskich krajowcw z ich
Niebiaskim Baiame, siedzcym na tronie z grskiego krysztau. Jak taki stan rzeczy si ma, z
jednej strony do podrcznikowego schematu ewolucjonistycznego: oderwane zachowania
magiczne- animizm - politeizm - monoteizm, a z drugiej do pierwotnego monoteizmu" Ojca W.
Schmidta?
Ot, wedug pogldu autora tej ksiki, obie te koncepcje religioznawcze stanowi uproszczenia
nie oddajce istoty rzeczy. Wydaje si bowiem, e dokdkolwiek by nie sigaa dokumentacja
religioznawcza, to zawsze pokazuje ona wspwystpowanie tendencji monoteizujcej z
politeizujc (nawet w Judaizmie i Mahometanizmie), z ktrych to jedna, to druga uzyskuje przewag
w tym lub innym czaso-przestrzennym przejawie religii. By moe jest to uzewntrznianie si
podstawowej opozycji: Jedno - Wielo. W takim przypadku, jednym z zada religioznawstwa byoby
ujawnienie determinantw zmian w rozkadzie dominacji skadnikw tej opozycji.
Jakby jednak nie byo, Jedno, poprzez Dwoisto, przechodzi w Wielo w teo-, kosmo- i
antropogonii.
250
ROZDZIA VI
WITA KALENDARZOWE -PRZYKAD MEKSYKASKI
Cale ycie spoeczne i indywidualne Mecitin byo poddane sztywnym rygorom rytmizacji przez
systemy wit kalendarzowych. wita te celebrowano z niepomiernym udziaem wielkiej liczby ludzi
oraz elementw dekoracyjnych. Byy to teatralne, bardzo dramatyczne przedstawienia, dynamicznie
kodujce tematy mitologiczne, majce na celu uzyskanie podanego wpywu na otoczenie
kosmiczne, biosferyczne i spoeczne motywacje ludzi. Widowiska te musiay kadorazowo wywiera
ogromne i wstrzsajce wraenie na widzach, a jeszcze wiksze na czynnych uczestnikach, ze
wzgldu na bogactwo materiaw scenograficznych - zota, klejnotw, rnobarwnych pir i strojw,
wprowadzonych w otoczenie monumentalnej architektury sakralnej. Obrzdy odbyway si czsto w
nocy, w feerii ognisk i pochodni, w wonnym dymie kadzide, z udziaem piewakw i muzyki,
wystpie oratorskich. procesji, rytualnych potyczek i wreszcie najbardziej dramatycznego akcentu w
postaci mniejszej lub wikszej liczby krwawych ofiar z ludzkich impersonatorw bstw.
Organizatorami tych obrzdw, a zarazem gwnymi aktorami, byli kapani wyspecjalizowani w
subie rytualnej danego bstwa, a ich pomocnikami byli uczniowie szk kapaskich i
dzielnicowych. Czsto wan rol odgrywali te wyrniajcy si wojownicy, ktrzy zdobyli jecw na
ofiary, zwani ich ojcami", lub panami". Trzeba rwnie podkreli, e zasadniczo caa dojrzaa
ludno znaa sensy symboliczne zawierajce si w czynnociach obrzdowych i obiektach w
nich uczestniczcych, poniewa mczyni byli w tej materii instruowani w wyej wymienionych
szkoach, za kobiety - przez tradycj rodzinn i starszyzn dzielnic miejskich.
Nie oznacza to oczywicie, by wszyscy mieli ten sam poziom wtajemniczenia w ca rozlego
i gbi tych zdynamizowanych symbolizmw.
Systemy meksykaskich wit kalendarzowych byy wynikiem regulacji przez nastpujce cykle
czasowe: 1 .Tonalpohualli, 2. Xihuitl, czyli roku solarnego, 3. cyklu czteroletniego, 4. cyklu 8-
letniego i 5. Xiuhmolpilli, czyli wizki lat" cyklu 52-letniego.
Pierwszy z tych systemw, zwany przez kronikarzy hiszpaskich witami ruchomymi", by
wyznaczony w ramach 20 Trzynastek Tonalpohualli, w powizaniu z imionami kalendarzowymi
bstw; bieg on niezalenie od wit cyklu rocznego. Natomiast mogy tu wystpowa zbienoci
z cyklami wikszymi, tj. 4- i 8-letnim, jak to sugeruje Sahagun.
Niestety, nie dysponujemy, poza kilkoma wyjtkami, penymi opisami. Mona powiedzie, e by
to system dostosowany do uczestnictwa poszczeglnych grup spoeczno-profesjonalnych. Dla
uzmysowienia sobie charakteru tych wit posuy nam odpowiedni tekst Sahaguna, ktry zawiera
skrtowe opisy 14 takich wit. Ponadto, jedno z nich, powicone Socu V-tej Ery, bdzie
uwzgldnione w penym opisie Durana. Chodzi o wito celebrowane przez azteckie zakony
militarno-religijne Orw i Jaguarw. Da to nie tylko obszerniejszy wgld w typ wita cyklu
Tonalpohualli, ale przy okazji - w organizacj i funkcje tych zakonw.
251
Tak wic. tekst Sahaguna niesie nastpujce informacje: Inne wita maj ruchome, ktre si
odbywaj zgodnie z biegiem dwudziestu znakw, ktre czyni cykl 260 dni. Std te te wita
ruchome przypadaj w jednym roku w danym miesicu, a w innym, w innym, i zawsze si
zmieniaj.(...) Pierwsze wito ruchome celebruje si ku czci Soca w znaku, ktry si nazywa
Ce Ocelotl (1-Jaguar), w czwartym Domu, ktry si nazywa 4-Ollin (4-Ruch). W czasie tego
wita ofiarowuj wizerunkowi Soca przepirki i okadzaj je. W poudnie zabijaj przed nim
jecw ku czci Soca. W tym samym dniu wszyscy wykrwawiaj sobie uszy, mali i wielcy, ku
czci Soca i ofiarowuj mu t krew (...). W tym samym znaku, w sidmym Domu (7-Kwiat) czyni
wito wszyscy malarze i hafciarki. Pocili przez 40 dni, inni przez 20, aby uzyska dobre wyniki w
malowaniu i tkaniu swych dzie. Ofiarowuj na t okazj przepirki i kadzido, oraz czyni inne
uroczystoci, mczyni dla boga Chicome-xochitl (7-Kwiat = Xochipilli), a kobiety dla bogini
Xochiquetzal (=Drogocenny Kwiat) (...). W trzecim znaku, ktry si zwie Ce Mazatl (1-Jele), w
pierwszym Domu, robili wito boginiom, ktre si nazyway Cihuapipiltin (=Ubstwione Kobiety),
poniewa powiadali, e schodziy wwczas na ziemi. Przystrajali ich wizerunki papierami i skadali
ofiary. (...) W znaku, ktry si nazywa Ce Mazatl, w drugim Domu, ktry si nazywa 2-Tochtli (2-
Krlik), czynili wielkie wito bogu imieniem Izuitecatl (=Mieszkaniec Izquitlan), ktry jest drugim
bogiem wina, ale nie tylko jemu, lecz wszystkim bogom wina, ktrych jest wielu. Bardzo piknie
przyozdabiali jego wizerunek w jego wityni. Ofiarowali mu poywienie, oraz piewali i taczyli
przed nim. Na dziedzicu jego wityni ustawiali dzban Octli (=napj z agawy), a napeniali go
ci, ktrzy byli karczmarzami, a po krawd. Szli pi wszyscy, ktrzy chcieli pi. Mieli pewne
trzciny, przez ktre pili. Karczmarze szli napeniajc dzban w ten sposb, e zawsze by peny.
Zasadniczo czynili to ci, ktrzy od nowa cinali agaw. Pierwszy sok, ktry wyciskali, przynosili do
domu tego boga, jako pierwociny. (...) W znaku zwanym Ce Xochitl (1-Kwiat), w pierwszym Domu,
wielkie wito czynili wadcy i panowie. Taczyli i piewali na cze tego znaku i czynili inne
rozrywki. Wycigali wic najbogatsze pira, ktrymi si przyozdabiali na pochd. W tym te wicie
wadca obdarza askami ludzi wojny, piewakw i tych z paacu. (...) W znaku zwanym Ce Acatl (1-
Trzcina), w pierwszym Domu, czynili wielkie wito Quetzalcoatlowi, bogu wiatrw, panowie i
wadcy. wito to robili w domu zwanym Calmecac, ktry by domem zamieszkiwanym przez
kapanw idolw, i gdzie wychowywali si chopcy. W domu tym, ktry by jak klasztor, znajdowa
si posg Quetzalcoatla. W tym dniu przybierali go w bogate ozdoby i ofiarowywali przed nim
pachnida i poywienie mwic, e by to znak Quetzalcoatla. (...) W znaku, ktry si nazywa Ce
Miquiztli (1-mier), w pierwszym Domu, robili wadcy i panowie wielkie wito Tezcatlipoce,
ktry by wielkim bogiem. Powiadali, e by to jego znak. Skoro wszyscy oni mieli swe miejsca
modlitwy w swych domach, gdzie trzymali wizerunki tego boga i wielu innych, to w tym dniu
ozdabiali jego posg i ofiarowywali pachnida, kwiaty i poywienie, oraz skadali w ofierze przepirki
przed nim, odcinajc im gowy. Czynili to nie tylko wadcy i panowie, lecz take wszyscy ludzie,
ktrzy mieli na uwadze to wito. To samo czynio si w calpules (=witynie dzielnicowe) i we
wszystkich wityniach. Wszyscy modlili si do tego boga i domagali si jego ask, gdy by on
252
wszechpotny (...). W znaku, ktry si nazywa Ce Quiahuitl (1-Deszcz), w pierwszym Domu,
czynili wito boginiom, ktre nazyway si Cihuapipiltin. Mwili, e byy to kobiety, ktre zmary
przy pierwszym porodzie (zob. rozdz. 4). Powiadali, e staway si boginiami i mieszkay w Domu
Soca, i e kiedy rzdzi ten znak, to schodziy na ziemi i obciay rnymi chorobami tych,
ktrych spotykay na zewntrz ich domw i wobec tego nie mieli w tych dniach wychodzi z
domw. Mieli zbudowane kaplice ku czci tych bogi we wszystkich dzielnicach, gdzie byy dwie
ulice. Nazywali je Cihuateocalli (=witynie Bogi), albo inn nazw Cihuateupan. W tych
kaplicach trzymali posgi owych bogi i w tych dniach ozdabiali je papierami, ktre nazywali
amateteuitl (=Papier Skropiony Kauczukiem). W czasie tego wita tych bogi zabijali ku ich
czci skazanych na mier za jaki wystpek tych, ktrzy przebywali w wizieniach. (...) W znaku
zwanym Ce Quiahuitl, w czwartym Domu, ktry nazywa si 4-Ehecatl (4-Wiatr), a ktry by
Domem bardzo nieszczliwym, zabijali zoczycw, ktrzy byli wizieni, oraz wadca mia w
zwyczaju zabija pewnych niewolnikw przez zabobon. Kupcy za i handlowcy pysznili si i
demonstrowali klejnoty, ktrymi handlowali, wycigajc je, aby wszyscy je widzieli. Potem jedli i
pili w nocy. Brali kwiaty i pewne trzciny z pachnidami i siedzc kady rozpoczyna opowieci o
tym, co zyska w rnych dalekich krainach, ktre osiga i obraa tych, ktrzy wdrowali za
maym i nie posiadali tyle, co on - ani te nie wdrowali do tak dalekich krain. Mieli z tego
uciech i szyderstwo jedni z drugich, przez wiksz cz nocy (...). W znaku, ktry nazywa si
Ce Malinalli (1-Trawa), w drugim Domu zwanym Ome acatl (2-Trzcina), czynili wielkie wito,
poniewa powiadali, e by to znak Tezcatlipoki. W czasie tego wita robili wizerunek Omecatla i
ktokolwiek by pobony, to zanosi go do swego domu, aby mu bogosawi i pomnaa jego
gospodarstwo. A kiedy ten zestarza si, trzyma go dalej i nie chcia go wyrzuca. Ten, kto
chciaby wyrzuci w wizerunek spodziewa si, e nastpnym razem bdzie rzdzi ten znak i
wwczas przyniesie go stamtd, skd go bra. (...) W znaku nazywanym Ce Tecpactl (1-N), w
pierwszym Domu, cigali wszystkie ozdoby z Huitzilopochtli (Koliber Poudniowy), oczyszczali je i
odkurzali, a kadli na socu. Powiadali, e by to jego znak i znak Camaxtle (=?,
tlaxcalaski bg mylistwa). Czynili to w Tlacatecco. Tu kadli w tym dniu wiele rnych rodzajw
dobrze przyrzdzonych potraw jakie jedz wadcy i wszyscy prezentowali je przed jego posgiem. Potem,
jak potrawy pozostaway tak przez pewien czas, zabierali je urzdnicy Hiutzilopochtli i rozdzielali
midzy siebie, zjadali, oraz okadzali posg i ofiarowywali przepirki, odcinajc im gowy przed nim, aby
krew si rozpryskiwaa wok posgu. Ofiarowywa te wadca wszystkie drogocenne kwiaty przed
posgiem, ktre uywali wadcy. (...) W znaku, zwanym Ce Ozomatli (1-Mapa) powiadali, e schodziy na
ziemi boginie imieniem Cihuapipiltin i obciay sabociami chopcw i dziewczynki, ktrych
zobaczyy. I jeli ktre zachorowao w tym czasie, to mwili, e one to sprawiy, gdy spotkao si
z nimi. Std ojcowie i matki w te dni nie pozwalali wychodzi swym dzieciom z domu, aby nie
spotkay si z owymi boginiami, ktrych tak si bali. (...)
W znaku, ktry nazywa si Ce Itzcuintli (1-Pies), o ktrym mwili, e by znakiem ognia,
czynili wielkie wito ku czci Xiuhtecuhtli, boga ognia. Ofiarowywali mu wiele kopalu i wiele
253
przepirek. Przyozdabiali jego posg na rne sposoby za pomoc papierw i bogatych ozdb.
Wrd osb bogatych i potnych czyniono wielkie wito na cze ognia w ich wasnych domach.
Czynili spotkania i uczty ku czci ognia. W tym znaku przeprowadzali te wybory wadcw i
konsulw. W czwartym Domu (4-Trzcina) tego znaku czynili uroczystoci z powodu swego
wyboru z ucztami, pochodami i darami. Po tych witach, ogaszali od razu wojn przeciw swym
wrogom. (...)
W znaku zwanym Ce Atl (1-Woda), w pierwszym jego Domu, czynili wito bogini wody
imieniem Chalchiuhtlicue. Czynili to wito wszyscy ci, ktrzy mieli do czynienia z wod, a wic
sprzedawcy wody, rybacy i ogrodnicy na chinampas (=pywajce ogrody). Ozdabiali oni jej
posg, skadali ofiary i czcili w domu zwanym calpulli". (t. I, s. 133-139).
Wszake, jak to ju wyej stwierdzono, opisy Sahaguna s nader skrtowe i co najwyej
mog tylko prowadzi do ustalenia natury obrzdu ku czci bstwa patronujcemu witu oraz do
wyrnienia zwizanej z nim grupy spoeczno-profesjonalnej. Jak wiele elementw obrzdowych
zostao pominitych, niech unaoczni zapowiedziany opis Durana odnoszcy si do pierwszego
wita cyklu Tonalpohualli, tj. celebrowanego w dniu 4-Ruch Trzynastki 1-Jaguar.
Przed zacytowaniem obszerniejszych fragmentw z kroniki Durana, warto tu podkreli tak
typowe znamiona myli staroytnej, jakimi byo:
1. rozpatrywanie wszystkiego w wiecie w parach biegunowych przeciwiestw oraz 2.
syntetyzacja symboliczna, wyraajca si w kalendarzu sakralnym w sharmonizowaniu sensw
symbolicznych oznakowa jednostek czasu z natur obrzdw i przynalenoci spoeczno-
zawodow grupy ludzkiej w nich uczestniczcej.
Oto wic, w wicie znaku 4-Ruch, mamy polaryzacj wiata i Ciemnoci, Dnia i Nocy,
Soca i Ksiyca. Odpowiada temu podzia zakonw militarno-religijnych na Orw i Jaguarw,
bo orze to typowy ptak dzienny, a jaguar jest zwierzciem nocnym. czy ich drapieny tryb
ycia, zabijanie innych. Z kolei, wito przypada na dzie oznakowany imieniem kalendarzowym
Soca V-tej Ery, ktre te wyznacza dat jego katastroficznego koca na skutek trzsie ziemi
(=ruch) i zapadnicia ciemnoci, ktrej demony (=jaguary) por ludzi.
A teraz opis Durana:
W kraju tym wystpowa zakon rycerzy, ktrzy powicili si wojnie. Zoyli oni lub i obietnic
umrze w obronie ojczyzny i nie ucieka w obliczu dziesiciu lub dwunastu (wrogw), ktrzy
mogliby ich zaatakowa. Ich bogiem i przywdc byo Soce. Uznawali je za swego patrona,
podobnie jak Hiszpanw prowadzi w. Jakub. Ci wszyscy, ktrzy zoyli luby i wstpili do tego
zrzeszenia byli znamienitymi i dzielnymi ludmi, synami rycerzy i panw. Zwyky czowiek by
wykluczony, choby nie wiadomo jak dzielny.
Tak tedy, wito rycerzy i nobili byo powicone ich bogu Soca, a zwao si Nauholin
(=Nahui Ollin, co oznacza wanie 4-Ruch) (...) Ten zakon militarny posiada wasn wityni i
dom, piknie przyozdobione i zawierajce wiele sal i komnat. Tam (oni) powracali i suyli
wizerunkowi Soca, a chocia wszyscy byli onaci i mieli swe wasne domy i rzeczy do
254
czynienia, to rwnie mieli w salach i mieszkaniach tej wityni praatw i hierarchw, ktrych
suchali i byli podlegli ich rozkazom. (...) Tam byli ksztaceni i uczeni wszelkich sposobw sztuki
wojennej, przy uyciu kadego rodzaju miejscowej broni.
Zakon ten moe by porwnany do naszych komandorii rycerskich Hiszpanii, jednych
nalecych do w. Jana, innych do Calatrava, a jeszcze innych do w. Jakuba. Celem odrnienia
si od innych, kady z nich mia swoj odznak podug rangi posiadanej w tym militarnym zakonie.
Moemy ich nazwa Rycerzami Komandorii Soca, ktrego symbol nosili w bitwie.
witynia Soca staa dokadnie w tym samym miejscu, ktre obecnie zajmuje katedra
Meksyku, a z uwagi na sw natur, nazywaa si Cuacuahtinchan, co oznacza Dom Orw. Ich
tytuy, Orw albo Jaguarw, uywano jako przenone, aby uwznioli i uczci ludzi wielkich
czynw, (...) ich odwaga zostaa przyrwnana do ora, lub jaguara. (...) W grnej czci tej
wityni znajdowao si pomieszczenie redniej wielkoci obok dziedzica (...) i miao pikne
stiuki (...), a powyej otarza wisiao na cianie malowido wykonane pdzlem na tkaninie i
wizerunek Soca. Posta ta miaa form motyla ze skrzydami, a wok zoty okrg wysyajcy
promienie wiata i jarzce si linie. Cae pomieszczenie byo ozdobione w sposb wspaniay i
wzniosy. Okoo czterdziestu stopni wiodo ku temu pomieszczeniu. Wszystkie obrzdy
wykonywane w innych wityniach miay miejsce i tutaj: okadzanie wizerunku cztery razy dniem i
noc, oraz skadanie lubw i wypenianie wszystkich obrzdw skadania darw i ofiar dla innych
bstw. Wystpowali tu kapani i dygnitarze dla tych rzeczy, ze wszystkimi prawami i przywilejami.
Celebrowali oni wito w nastpujcy sposb.
Po pierwsze, w czasie tego wita wszyscy ludzie w miecie musieli poci tak cile i
rygorystycznie, e nawet dzieciom lub obarczonym sabociami nie wolno byo zama postu dopki
soce nie wskazao poudnia. W tym momencie, kapani i urzdnicy tej wityni brali swe konchy
oraz trby i zwoywali ludzi do wityni. Syszc to (ludzie) przybywali w najwikszym popiechu i
uszanowaniu tak, jak obecnie przychodz na msz w niedziel. Kiedy zgromadzili si na gos
konch i trb, jeniec wzity w wojnie (by przyprowadzany) w towarzystwie i otoczeniu niektrych
wanych osobistoci. Nogi mia posmarowane w biae pasy, poow twarzy (pomalowan) na
czerwono, a biae pira mia na gowie. W rku trzyma starannie wykonan lask ze skrzanymi
ptlami i kokardami, oraz biaymi pirami do niej przymocowanymi. W drugiej rce trzyma tarcz z
picioma pczkami baweny. Na grzbiecie byo mae pudeko zawierajce pira orle, czerwon ochr,
kawaki gipsu, kadzido sosnowe, oraz papiery pomazane kauczukiem. Wszystkie te dziecinne
przedmioty stanowiy toboek. Czowiek nis je na grzbiecie i postawiono go przed stopniami
wityni. Wwczas kapani gromkim gosem, aby cay tum mg ich usysze, tak si do niego
zwracali:

O Panie!
Prosimy ci, aby poszed przed naszego Boga, W naszym imieniu.
Pozdrw Go w naszym imieniu!
255
Powiedz Mu, e Jego dzieci,
Wojownicy i wodzowie,
Tu pozostaj.
Pro Go. by o nich pamita,
Aby ich ochrania, gdziekolwiek by nie by!
Niech przyjmie ten skromny dar, ktry Mu przesyamy.
Daj Mu t lask,
Aby uywa jej, kiedy si przechadza,
T tarcz,
Aby uywa jej w swojej obronie.
(Daj Mu te rzeczy),
Razem ze wszystkim, co niesiesz w toboku*.

Gdy czowiek usysza to posanie, ktre mia przekaza, mwi: Niech si tak stanie. (Wtedy)
pozwalali mu i i zaczyna wstpowa po stopniach wityni, powoli, zatrzymujc si na kadym
stopniu. Zatrzymywa si na chwil, a po wstpieniu na nastpny stopie, znw przystawa. Czyni
to zgodnie z instrukcjami, ktre otrzyma odnonie czasu, ktry mia spdzi na kadym ze stopni.
Mia on przy tym przedstawia ruch soca, idc krok po kroku, aby naladowa bieg (soca) nad
ziemi. Tak oto wstpowanie w gr po stopniach zajmowao mu dugi czas. Kiedy osign szczyt,
podchodzi do kamienia, ktry nazywany by Cuahxicalli (Misa Ora). (...) Tam stanwszy, zwraca si
ku wizerunkowi Soika, ktry wisia nad otarzem w tym pomieszczeniu i wykrzykiwa gromkim
gosem. Zwracajc si z kolei ku prawdziwemu Socu, wypowiada swe posanie. Kiedy skoczy
mwi, czterech ofiarnikw wstpowao po czterech schodach ku kamieniowi. Odbierali mu oni
jego lask, tarcz i toboek, ktry przynis. Chwytali go za rce i nogi, a wtedy podchodzi
gwny ofiarnik z noem w doni, przecina mu gardo nakazujc, by poszed w gr ze swym
posaniem do Prawdziwego Soca do innego wiata. Krew jego spywaa na chrzcielnic (tzn. Mis
Ora) wzdu jej wyobienia. Pyna tam przed komnat Soca, przed Socem namalowanym
ponad kamieniem, ktry oblewa si jego krwi. Kiedy usza caa krew, otwierali mu pier i
wycigali serce, a podnoszc w gr, przedstawiali Socu, pki para si nie ozibia. (...) W
ten sposb czowiek zosta zoony w ofierze. Ofierze jego byli przytomni wszyscy ludzie, ktrzy
pocili. Godzina bya tak przemylnie wyliczona, e czas, w ktrym czowiek ukoczy swe
wstpowanie w gr by zenitem.
Jak tylko jego gardo zostao przecite, a obrzd ukoczony, kapani wityni dli w konchy i
trby. Wskazywali oni przez to to, e kady moe je i nakaz postu zostawa zniesiony. W
przeciwnym razie kady cierpiaby kary z powodu gniewu Soca, jak rwnie straszne wrby i
ze znaki, ktoby zama (nakaz); dlatego nikt nie omiela si go zama. Gdy syszano nawoywania,
wszyscy szli obiadowa. Niektrzy szli do domu, za ci, ktrzy przybyli z daleka i przynieli
poywienie ze sob, jedli na miejscu. Podczas gdy ludzie jedli, kapani nie byli bezczynni. Zabierali
256
oni dar przyniesiony przez czowieka, ktry wstpowa w gr (po stopniach). By on zawieszany,
wraz z lask i tarcz, obok wizerunku Soca jako trofeum. Potem brali ofiarowanego jeca i
zwracali go jego panu, i tym ciaem wito byo celebrowane. Bowiem ciao wszystkich tych, ktrzy
umierali w ofierze byo uznawane za prawdziwie wite i bogosawione. Byo jedzone z czci, przy
penym rytuale i powadze, jakgdyby pochodzio z nieba. Zwykli ludzie nigdy go nie jedli, lecz tylko
ludzie wybitni i szlachetnego pochodzenia.
Kiedy zwykli ludzie koczyli je, znw dawano znak instrumentami (muzycznymi) i kady szed z
powrotem do wityni, aby wzi udzia w zakoczeniu uroczystoci. Kiedy witynia wypenia
si, zjawiali si szlachetni modziecy z maymi ostrzami w jednej doni, w drugiej z pczkiem
cienkich, trzcinowych witek, i siadali w rzdach. Praktykowali oni na sobie dziwn ofiar.
Ostrzami tymi ranili si w ciao lewego ramienia, midzy skr a miniami w taki sposb, e na
szeroko palca przechodzio ostrze z jednej strony na drug. Przez te samym sobie zadane
rany przechodziy trzciny. Byy wkadane jedna po drugiej i wycigane na drug stron. Pokryte
krwi rzucano je przed wizerunkiem Soca, a kto przecign najwicej trzcin, ten uwaany by za
najdzielniejszego, najbardziej pokutujcego, za tego, ktry okrywa si najwiksz chwa. Ofiara
ta bya dokonywana nie tylko w dniu witecznym.
Potem jak dokonywali swe pokuty i szli si kpa, wynoszono na zewntrz bbny i czyniono
wielkie wito, w ktrym brali udzia tylko panowie i wodzowie. (...) W tacu tym nobile pokazywali
wiele piknie wykonanych klejnotw, pir, naszyjnikw - wszyscy byli wspaniali i peni blasku, a
szczeglnie rycerze zakonu, ktrzy wynosili insygnia i bro swego patrona Soca na tarczach i
dzieach z pir.
W wityni tego dnia kady mg skada wspaniae dary ze wszelkich rodzajw rzeczy. (...)
Opowiadano te, e przy skadaniu darw tego dnia, podnosili oczy ku Socu i woali do Pana Rzeczy
Stworzonych z pomiennym pragnieniem i uczuciem (...). Tu koczy si wito Soca i jego rycerzy"
(s. 186-192).
Nastpujce elementy opisu Durana s godne szczeglniejszego wyrnienia:
1. wyrany jest wysoki stopie ureligijnienia doborowego trzonu armii azteckiej o
elitarnym pochodzeniu spoecznym, przy maksymalnym treningu militarnym i
poddaniu surowym autodeprywacjom, ktre wzmacniay wiadom samokontrol;
Ory i Jaguary nie s jednak kapanami, cho poddani byli wadzy tych ostatnich,
bdcych staymi mieszkacami Domu Soca;
2. mimo zawonego zakresu wita pod wzgldem spoeczno-profesjonalnym, cala
ludno w nim czynnie uczestniczy przez post powszechny, a potem biernie w roli
widzw; oczywicie, kapani s reyserami i gwnymi wykonawcami obrzdw, za
mska cz arystokracji bierze udzia w tacu o charakterze prestiowym;
3. kulminacj wita stanowi klasycznie meksykaska ofiara krwi i serca jeca
257
wojennego, ktry te by wojownikiem; wystpuje przy tym jego symboliczna solaryzacja
powodujca, e staje si on niejako reprezentantem bstwa Soca; logicznie te jego ciao jest
spoywane jako rodzaj eucharystii";
4. krew ofiary to drogocenna, ponca woda", a serce to symbol jednoci
i yciodajnego centrum; waciwie, s one jakby zwracane Socu, celem podtrzymania porzdku
spoecznego i kosmicznego; jeniec jest w peni wiadomy swej doniosej roli i zachowuje si
symbolicznie zgodnie z uprzednio otrzymanymi pouczeniami kapanw; jego ofierze towarzyszy
take krwawa samoofiara szlachetnego rodu modocianych kandydatw na wojownikw,
wymagajca nie byle jakiego samoopanowania;
5. w symbolizacji wita wybitn rol odgrywa liczba 4, o znaczeniu ktrej bya ju mowa
powyej (rozdz. IV); do grnej platformy wiodo wic 40 schodw, a cztery dalsze stopnie do
Misy Ora przy otarzu; cztery razy w cigu doby, w jej podziale na wiartki, sprawowane s zwyke
obrzdy ku czci bstwa sonecznego, czterech ofiarnikw chwyta ofiar za wszystkie cztery jej
koczyny, rozcigajc ciao w ksztacie litery X", cztery pczki baweny (+ 5-ta w centrum)
ozdabiaj tarcz wysaca", a wszystko razem zgadza si idealnie z imieniem kalendarzowym
Soca V-tej Ery, tzn. 4-Ruch i sam, czterodzieln form tego znaku, ktrym jest pole do gry w
pelot - tiachtli.
Obecnie naleaoby przej do omwienia wit cyklu rocznego, ktrych okazao i rozlego
zasigu spoecznego byy najwiksze. Zostay one wkomponowane w cykl 360-dniowy, zgodnie z
jego podziaem na 18 dwudziestodniowych miesicy. Ostatnie 5 dni penego roku 365-dniowego
uwaano, jak ju wiemy, za obarczone zym losem i adne obrzdy witeczne nie mogy si w nich
odbywa.
O tych miesicznych witach tak pisze Sahagun:

Cel, ku ktremu zmierzali w tym podziale by ten, e kady miesic, czyli kade 20 dni
powicali jakiemu bogu i w nich czynili wito i ofiary, z wyjtkiem dwch miesicy (Quecholli
i Izcalli), w ktrych czynili wita czterem bogom, powicajc 10 dni jednemu, a drugie 10
innemu. A skoro byo 18 miesicy, wit, ktre w nich celebrowali byo 20" (s.369, t.l).

Wykaz wszystkich 20 wit w podziale miesicznym, wraz z ich moliwie najkrtsz
charakterystyk i gwnymi bstwami patronujcymi przedstawia tabela 1.
Nazwa miesica jego
okres w 1479 r., czyli
roku 13 - Trzcina
wita miesiczne i
bstwa uczestniczce
Znak
zodiakalny"
wedug Durana

Gwne
bstwo
wita (w
kodeksach)
1. Izcalli (= Zmar-
twychwstanie), te Xo-
chiteca (=Woanie
Kwiatw), te Xo-
chlhuitl (=wito
Kwiatw), te Izcalani
Wystpuj dwa wita:
Huauhquilta- maleualiztli
(=Jedzenie Tamales Z Huauhlili) w
10-tym dniu miesica i zcalani
(=Koczy si Izcalli) w ostat nim
dniu nuesica. Oba ku czci Xiuh-
Dwa znaki: 1. gr-
ny - siedzcy
mczyzna w
paszczu z pioru-
nem wyskaku-
jcym z plecw.
Xiuhtecuhtili

258
(=Koczy Si Izcalli) +
Nemonteni 5.II-24.II

tecuhtli jako Pana Roku i Ognia;
cere monia izcalaaua (=rosn
przez rozci- gncie). obrzdowe
wyciganie czon kw dzieci, eby
dobrze rosy i je dzenie
tamales, obrzdowe
polowanie, w Cuauhutlan zabijanie
ptakw i Ofiara Strzay.
2. dolny - Drzewo
2. Atlcahualo (=Brak
Wody), te Cuauhit-
lehua (=Podnoszenie
Supw), te Xilo-
maniztili (=Ofiara Z
Jilotes), te Cihuail-
huitl (=wito Kobieto)
25.II-15.II
wito ku czci Tlaloka i
Matlalcucye
(Ta W Zielonej Spdnicy),
Wyczekiwanie Deszczu - ofiary
dzieci na grach i z jecw
uzbrojonych w tp bro dla Xipe
Toteka
Znak Ruchu

Tlaloc
3. Tlacanpehual iztli
(=Obdzeranie Ludzi Ze
Skr), te
Coailhuitl (=wito
Wa), te
Xilopehualiztli
(=Jilotes
rozpoczynaj) 16.III-
4.IV
Xipe Totec oraz Mayahuel,
Tonatiuh, Huitzilpochtili,
Qetzalcoatl, Macuil-xochi(I,
Chililico, Tlacahuepan i Ix-tliton
jako bstwa dzielnicowe; okres
kiekowania i ronicia; ofiary z
impersonatorw Xipe i innych
bogw, obdarcie ich ze skry;
Tace kapanw w skrach, ofiara
gladatorska:; specjalne wito
Huitzilopochtli z komuni tzoall i
powtarzaniem dekalogu moralnego
? (zniszczenie
grnej czci
rysunku)
Xipe Totec
4. Tezoztontli (=Krtki
Post) 5.IV-14.V
Wyczekiwanie deszczu -
ceremonii dla Xipe; Tlaloc i
Centeotl oraz Chalchutlicue i
Coatlicue; ofiary z dzieci dla
Tlaloka; supy Tota
Znak ptaka prze-
bitego koci
Centeotl
5. Hucytozoztili =EHugi
Post) 25.IV-14.V
Tlaloc i Centeotl oraz
Chicomecoatl. Uczcenie modej
kukurydzy; obrzdowe puszczanie
krwi dzieciom do lat 12;
uroczysto dziewczt poczona z
powiceniem aren kuk
Przesunity znak
ptaka przebitego
koci
Centeotl
6. Toxcatl (=Suchy),
te Popochtli,
Tepopochuiliztli,
Tepopo-chtli
(=Okadzanie) 15.V-3.VI
Tezcztlipoca-Tlamantzincatl oraz
Xochiquetzal, Huixtocihuatl,
Xilonen i Atlantonan, jako
towarzyszki i boginie wody 4
postaci Tezcalipoki; procesje do
miejsc ofiarowali dzieci dla
Tlaloka; ofiarowanie
impersonatora Tezcatlipoki;
jedzenie ziemi i inwokacja do
Yaotla
? (zniszczenie
rysunku)
Tezcztlipoc
a
7. Etzalqualiztli, te
Nezalcualiztli, te Ye-
zalcualiztli (=Potrawa z
Tlaloc i Tlaloques,
Chalchiuhtlicue, Quetzalcoatl i
Xolotl; wyczekiwanie deszczu;
Znak mczyzny z
kici kukurydzy
w lewej rce, a
Tlaloc
259
Kukurydzy i Fasoli) obrzdowe kradziee; zatopienie
chopca i dziewczyny w odzi z
sercami ofiar; wiele obrzdw tylko
kapaskich
koszykiem w
prawej,
brodzcego w
wodzie
8. Tecuilhuitontli
(=Ma-e wito
Panw) 24.V1-13.VII
Xochipilli i Huixtocihuatl;
wyczekiwanie deszczu; obrzdowe
kradziee; zatopienie chopca i
dziewczyny w odzi z sercami ofiar;
wiele obrzdw tylko kapaskich
Znak krlewskich
insygni
Huixtocihu
atl
9. Hueytecuilhukl
(=Wielkie wito Panw)
14.VII-2.VIII

Quetzalcoatl-Ehecatl,
Xilonen;
dekoracja dojrzewajcej
kukurydzy, kobiety nosz luno
opadajce wosy; zoenie w
ofierze impersonatorki bogini,
tace kobiet i mczyzn
przybranych w te kwiaty
Znak krlewskich
insygni

Xilonen
10. Miccailhuitontli
(=Mae wito Umar-
ych), Tlaxochimaco
(=Dawanie Kwiatw),
te Nexochimaco
Huitzilopochtli, Cihuacoatl,
Mictlantecuhtli. Toci Teteoinan,
Tezcatlipoca Yacatecuhtli oraz
Chalchiuhtotolin;
pierwsze kwtnienie i wito
indykw; ofiara ciaopalna
Cihuacoatl
Znak Zmarego Huitzilopoc
htli
jako zmary
11. Hueymiccailhuitl
(=Wielkie wito Umar-
ych), te Xocotlhuetzi
(Opadanie Owocu)
23.VIII-11.X

Otontecuhtli (Ogie, wojna i
mier), Xiuhtecuhtli,
Huehueteotl, Toci Tetoinan. ar
lata; Ptak na supie Xocotl; ofiary
ciaopalne
Znak Zmarego Figura
zmarego lub
Sup
Xocotlhuetzi
z
modziece
m
12. Ochpaniztli
(=Zamiatanie) te
Hue-chpanaztli
(=Zatrudnienie), te
Tenahu-aliztli 2.X-21.X
Toci Teteoinan-Tlazolteotl,
Tlalliyol-lo, Tonaltlaltecuhtli.
Unikanie deszczu; ofiara
dekapitacyjna nad podami
rolnymi i obdarcie ze skry, przy
ityfallicznym otoczeniu. Udawane
potyczki midzy Orami i
Jaguarami
Bez Znaku Toci
Teteoinan
13. Pachtontli (=Mae
Siano), te Eco-ztli,
te Teteoaco
(=Przybycie Bogw)
2.X-21.X
Huitzilopochtli i Tezcatlipoca-
Tla-mantzincatl, Xochiquetzal i
Orne-tochtli; okres niw; taniec
modzieca ze skrzydami
Znak
Hiszpaskiego
Mchu"
Gra z
gow
Tlaloca lub
Xochiquetz
al
14. Hueypactli
(=Wielkie Siano), te
Tepeilhuitl (=wito
Gr) 22.X-10.XI

Koncentracja bstw octli i
personifikacje gr:
Xochiquuetzal o Ometo-chtli,
Tepoztecatl, Papaztoc, Nap-
patecuhtli, Mayahuel,
Tlaloc, Chalchiuhtlicue,
Xochitecatl, Tepexoch etc: okres
deszczu: ofiary figur z ciasta
Znak
Hiszpaskiego
Mchu"

Gra z
gow
Tlaloca lub
Xochiquetz
al
260
amarantu i ofiarowanie 1
mczyzny i 4 kobiet, obrzdowy
kanibalizm i pijastwo
15. Quecholli
(=Flaming) 11.XI-1.XII
Mixcoatl-Camaxtle,
Tezcatlipoca-Tlamantzincatl,
Huitzilpochtli i Quetzalcoatl jako
Czterej Bracia oraz Izquitecatl;
okres deszczu; ofiary z ludzi w
cigu 5 dni; sporzdzanie brom.
abstynencja, obrzdy myliwskie,
wito Cziczimekw
Czowiek z
ukiem i strzalam
oraz koszykiem i
jeleniem u stp
(=Camaxtle)
Mixcoatl-
Oamaxtle

16. Panquetzalizt!i
(=Wznoszenie
Chorgwi) l.XII-20.XII
Huitzlipochtli jako personifikacja
nieba dziennego; procesja z figur
boga, obrzdowe pijastwo panw,
ofiary z jecw, odciskanie ladw
doni i stp
Znak czowieka z
chorgwi
Huitzilopoc
htli
17. Atemoztli
(=Opadanie Wd)
21.XII-9.I
Tlaloc i Tlaloques; okres
deszczw; potyczki rytualne;
ofiary dla bogw ogniska domowe,
posty i umartwienia
Znak Dziecka z
Gow w d +
imi wody
Tlaloc
18. Tititl (=Surowa
Pogoda) 10.1-20.
Tlaloc i Llamatecuhtli-
Tonan-Cozcamiauh; zoenie
ofiary z imper-sonatorki bogini;
bicie dzieci i kobiet torbami ze
som celem sprowadzenia
deszczu, jedzenie gorzkich pokar-
mw, taniec z trzymaniem si za
rce w dalszym cigu potyczki
rytualne
Znak Dwojga
Trzymajcych Si
Za Rce
(uznanych przez
Durana za znak
Blinit)
Liamatecuh
tli

Uwagi: Gwne bstwa wit miesicznych zostay ustalone wedug reprezentacji kodeksw
Telleriano-Remensis, Vaticanus A de Aubn przez E. Selera (1887); wedug A. Caso rok zaczyna
si w Atemoztl w Tlaxcala, w Tlaxacipehualiztli w Teottlan, w Texcoco i w Izcalli w Tenochtitian.
Niestety szczupe ramy niniejszej ksiki nie zezwalaj na szczegowe opisywanie
poszczeglnych wit w oparciu o cae bogactwo danych zawartych w kronikach i kodeksach.
Trzeba bdzie wic znw postpi tak samo jak w przypadku wit cyklu Tonalpohualli i wybra
jeden ilustratywny przykad. Niech bdzie nim najdusze i najbardziej skomplikowane
obrzdowo wito Tlacaxipehualiztli, ktrego przebiegowi, genezie i celom kultowym oraz
politycznym powicia swoj monografi J. Broda (1970). Dokonamy jednak uzupenie rytuaw,
ktre autorka ta pomina. Bdzie to te dobra okazja do egzemplifikacji natury bstwa
szczegowego, jako odpowiedniej konkretyzacji Ometeotla.
Przebieg kolejnych faz Tlacaxipehualiztli, ktre pierwotnie przypadao na okres wiosennego
zrwnania soca, a w czasach azteckich ulego przesuniciu wstecz na przeom marca i
kwietnia (w zwizku z nieuwzgldnieniem poprawki cyklu rocznego) - mona przedstawi
nastpujco: 1. Na 40 dni przed witem wybierano niewolnika, jako impersonatora Xipe i
ubierano go w strj bstwa, co dziao si we wszystkich dzielnicach kraju. Duran tak opisuje
261
t czynno: na 40 dni przed witem lud wybiera czowieka jako wizerunek boga, z tymi
samymi ozdobami, aby ten ywy indiaski niewolnik mg by reprezentacj idola. Po
oczyszczeniu, czcili go i otaczali chwa przez cae te 40 dni, wystawiajc na widok publiczny
jakby by samym bogiem. To samo dziao si we wszystkich dzielnicach, ktre byy jakoby
nasze parafie. Tak wic, nosili oni imi i nazw idola, ktry mia tam swoje pomieszkanie. Bya to
witynia dzielnicy. W kadej dzielnicy i w kade takie wito ubierali niewolnika w ten sam sposb;
by on rwnie przystrajany w gwnej wityni tak, e reprezentowa boga. (...) Tak oto, jeli byo
20 dzielnic, to 20 ludzi uosabiao bstwo w caym kraju" (s. 175).
2. W nieokrelonym bliej czasie przed witem, wybierano te i przybierano
jako innych bogw pewn liczb dalszych niewolnych. Duran wymienia tu rne bstwa
dzielnicowe, takie jak: Huitzilopochtli, Quetzalcoatl, Macuilxochitl, Chililico, Tlacahuepan,
Ictliltzin i Mayahuel.
3. Ponadto, w okresie poprzedniego miesica (Atlcahualo) wybierano jecw
wojennych do potyczek gladiatorskich. Nazywali si oni Prgowani" ze wzgldu na malunek ciaa
w biao-czerwone pasy (barwy ofiary). Przyprowadzano ich do Yopico (gwna witynia Xipe) i
tam wiczyli si w walce oraz zachowaniach ofiarnych, przy czym placki z ziemnych nasion suyry
jako reprezentacje serca Jecy ci pojawiali si 4-krotnie przed ludem (aby prowadzi te prbne
potyczki?). Za pierwszym razem byli przybrani w ozdoby papierowe barwy czerwonej, za drugim -
barwy biaej, za trzecim - barwy czerwonej i za czwartym znw biaej barwy, co odpowiadao malunkowi
ciaa Wojownicy, ktrzy ich pojmali, rwnie si przystrajali. Malowali ciao na czerwono, a ramiona i
nogi przybierali w biae pira indykw. Na ten czas dawano im take kosztowne insygnia, aby w nich
mogli odtaczy taniec tych, ktrzy wzili do niewoli". W rkach trzymali tarcze i rdki z grzechotk
(=chicaualiztli, atrybut Xipe). Ukazywali si oni ludowi, aby wiedzia, e to oni wanie byli panami
jecw.
4. Po poudniu, w przeddzie wita, odtaczali taniec Panw Jecw.
5. W nocy, w wigili wita. Panowie Jecw i sami jecy czuwali w wityni
calpulli i o pnocy, w pobliu ognia, obcinali wosy z czubka gowy jecom. Byy one
chowane jako relikwie. Ponadto dokonywali ofiary krwi wydobytej z przekutych uszu.
Jecy, ktrzy najwyraniej impersonifikowali Xipe, byli nazywani Xipeme (=Obdarci) i
Tototecti (=Umarli Ku Czci Toteka").
6. Tu nastpuje niezgodno midzy Sahagunem a Duranem; pierwszy pisze o ofierze
serc i obdarciu ze skry Tototecti, a drugi o ofierze nie tylko impersonatorw Xipe, lecz
take innych bstw dzielnicowych w wityni Huitzilopochtli. By moe, e ofiara Tototecti
odbywaa si w Yopico, a innych bstw w wityni gwnej w rnym czasie, a w kadym
razie przed walk gladiatorsk. Mona przypuci, e najpierw dokonywano ofiary z
Xipeme, a pniej powiconych innym bstwom, aby w skrach tych pierwszych mogli zej
kapani z Yopico w procesji na potyczki gladiatorskie.
262
7. Rankiem tego dnia, Xipeme byli przyprowadzani przez swych panw jako atrybut do
gwnej wityni. Kady cign swego za wosy po stopniach platformy przed sanktuarium
Huitzilopochtli. Tam, na kamieniu ofiarnym zwanym techcatl (=Rzucanie Na Otarz)
rozcigano ich w X" i rozcinajc klatk piersiow, wycigano serce unoszc je ku socu.
Zwano je owocem kaktusa drogocennego ora" (jak wiemy, panem znaku Orze by Xipe
Totec). Nastpnie umieszczano je w Misie Ora, a ofiary nazywano Czowiek-Orze. Ciaa
ich byy zrzucane w d po stopniach wityni, a zatrzymyway si u jej podna na maym
tarasie zwanym Apetlac (=W Poncej Wodzie). Sahagun dodaje jeszcze, e
impersonatorka Mayahuel bya ofiarowywana i obdzierana ze skry w wityni Yopico.
8. Z tarasu Apetlac, obdarte ze skry ciaa przez kapanw-ofiarnikw, starsi ze wity
dzielnicowych przenosili je do nich, przy czym byy to te witynie, w ktrych przedtem
Panowie Jecw skadali lubowanie o wziciu ich do niewoli. Tam ciaa wiartowano, a
Panowie Jecw rozdzielali je midzy siebie oraz swych krewnych, jedno udo odsyajc
krlowi. Obdarowani szli do domu Pana Jeca, aby spoy przydzielone im kawaki ciaa.
Przedtem gotowano je z kukurydz i podawano w naczyniu. Zwao si to poywienie
Tlacatlaolli (=Ludzka Kukurydza). Pan Jeca nakada wtedy piropusz na gow i
przyjmowa podarki. Nazywano go Soce, Biaa Ziemia i Piro. Ciao mia pomalowane
bia glink, co oznaczao, e: nie zgin tam, na wojnie, ale jeszcze zginie i bdzie musia
spaci swe zobowizanie w wojnie lub jako ofiara". Dlatego krewni pozdrawiali go ze
zami i dodawali odwagi. Po tej kanibalistycznej komunii" nastpowao obrzdowe picie
octli.
9. W midzyczasie, kiedy to nastpowaa wyej opisana ofiara Xipeme, lud skada w
ofierze w pobliu Misy Ora z sercami miski kukurydzy z ubiegorocznych zbiorw,
przechowywane u stropw domw. Z tej kukurydzy robiono te obrzdowe tortillas z
miodem, zwane Cocolli (=Pleciony Chleb), ktre byy spoywane w czasie
Tlacaxipehualiztli, oraz noszone w formie acuchw, ktrymi ludzie si okrcali taczc w
uroczystej procesji w czasie, lub po jamunictwie trzecich z kolei impersonatorw Xipe.
Tymczasem kapani przywdziewali na siebie skry zdarte z ofiar i insygnia bstw, co
stanowio wtrn impersoni-fikacj" zwan Neteotoquiliztli (=Pragnienie Bycia Uznanym Za
Boga), przy czym kady z nich nazywany by imieniem odpowiadajcego mu bstwa.
Nastpnie, do prawych ng impersonatorw przywizywano lewe nogi ludzi symbolizujcych
ich jecw", aby okazali jedno wszystkich bogw (Duran). Tak powizanych przenoszono
do miejsca, gdzie staa Misa Ora i Tecolamatl (okrgy kamie z otworem do przywizywania
gladiatorw).
10. Z kolei, jecy i ich Panowie przybywali i gromadzili si wok
Tzompantli (=erdzie, na ktre nabijano gowy ofiar). Jecy przybrani byli w
strj z barwnego papieru, biae piropusze, lub stokowate czapki Xipe i
pomalowani na biao, z wyjtkiem powiek i okolicy ust barwy czerwonej. Byli
263
to wic znw reprezentanci Xipe. Byli oni obowizani taczy. Powizanych,
kapaskich impersonatorw bstw otaczao czterech mczyzn nioscych
tarcze i miecze drewniane. Zwano ich odpowiednio: Wielki i May Orze oraz
Wielki i May Jaguar. W tym czasie zjawiali si take muzykanci i piewacy ze
swymi teponaztli i tlapanhuehuetl (drewniane gongi i stojce trombity) oraz
konchami, grzechotkami i fletami. Oni rwnie nosili czapki Xipe z
nausznikami. Jaguary i Ory taczyli, unoszc bro w gr ku socu i imitujc
walk. piewano przy tym hymny ku czci Xipe.
11. W midzyczasie schodzili z Yopico w uroczystej procesji kapani
przybrani w stroje bstw, ktrych wid gwny kapan tego wita zwany
Yohuallahuan (=Pijcy Noc). Zajmowa on najzaszczytniejsze miejsce, a
wok rozsiadali si kapani wedug swych rang. Pijcy Noc (przydomek Xipe)
przybrany by w zielone i niebieskie pira (symbol ptaka Quetzal) i nosi
insygnia Xipe. Trzyma te szeroki, czarny n ofiarniczy, przy pomocy
ktrego dokonywa ofiary serca. Kunsztownie spreparowane drzewo z
kwiatami kryo sekretnie przybyych na uroczysto panw i wadcw z
obcych i wrogich Aztekom obszarw. Siedzieli na tronach przykrytych skrami
jaguara, mieli bogate wachlarze z pir i obserwowali obrzdy.
12. Gona brzmiaa muzyka i wreszcie zjawiali si waciwi aktorzy widowiska
gladiatorskiego. Szed wic kapan ubrany w skr lwa grskiego" (=wilk?) oraz czterech
innych kapanw zwanych Cztery wity. Byli oni przystrojeni odpowiednio na zielono, to,
biao i czerwono, reprezentujc symboliczne barwy stron wiata, powizane z Xipe; mieli
walczy lew rk. Kapan ubrany w skr uwaany by za przybranego ojca albo wuja" jeca-
gladiatora. Do tego towarzystwa doczali si jeszcze inni kapani ubrani jako Ixcozauhqui (=ta
Twarz, przydomek Xiuhtecuhtli) i Titlacahuan (=Ten, Ktrego Jestemy Niewolnikami,
przydomek Czarnego Tezcatlipoki). Poczem jeden z panw przyprowadza Przybranemu
Ojcu jeca, cignc go za wosy. Ten prowadzi go do Temalacatl, od ktrego odchodzi sznur
dugi na 4 okcie, zwany tentzomecatl (400 Nici). Przywizywa jeca za nog tym sznurem i
wrcza mu drewniany miecz z pirami, bez ostrzy obsydianowych, tarcz i 4 drewniane
kule. T tp broni mia on walczy. Nastpnie jeniec otrzymywa czar z Teooctli (=Boski
Napj z Agawy) i wydron trzcin do picia, ktr unosi ku czterem stronom wiata. Potem
wypija napj, a kapan skada przy jecu ofiar z przepirki, a Pijcy Noc obchodzi wok
Temolacatl, powicajc jeca. Ten ostatni, widzc to, zaczyna krzycze, gwizda, klaska
doni w udo i unosi miecz z tarcz ku socu. Przyblia si, taczc, Wielki Jaguar,
okrajc 2 do 3 razy Temalacatl i rozpoczynaa si walka. Jeli jeniec zosta zraniony w
gow, rk lub nog, kapani zaczynali gra na instrumentach dtych, a ten sam pada na
ziemi.
264
13. Wtedy podchodzili kapani-ofiarnicy, odwizywali gladiatora i przenosili nad Mis Ora, za
Pijcy Noc otwiera mu pier i unosi wyjte serce ku socu. Serce umieszczano w Misie Ora i
wie krwi spryskiwano wizerunek Soca 4-Ruch oraz posg Huitzilopochtli. Do otwartej piersi
wkadano te trzcin i zwracano ku socu. Pan Jeca otrzymywa jego krew w czarze, a
przedtem przyglda si walce, taczc nieopodal. Im dzielniej walczy jeniec, tym wiksz bya
chwaa jego Pana. Potem odchodzi z czar, obchodzi wszystkie witynie i przez rurk
wprowadza krew na usta posgw bstw.
14. Takie pojedynki, wspomagane przez Cztery wity, jeli zmczyli si Ory i Jaguary,
odbyway si do zmierzchu. Gin wtedy mogo od 40 do 50 jecw. Ciaa ich byy ukadane
rzdem przy Tzompantli i dekapitowane, a std zabierali je ich Panowie do calpulli, gdzie
obdzierano je ze skry. Nastpnie, kady z Panw przenosi ciao do swego domu, jedno udo
odsyajc krlowi, a drugie zawieszajc na palu jako trofeum. Zaczynaa si uczta
kanibalistyczna, jak to wyej ju opisano, z tym, e Pan nie jad misa swego jeca, poniewa
uwaany by za jego ojca". Jad natomiast w innych domach, do ktrych by zapraszany.
15. Po spenieniu ofiary gladiatorskiej, impersonatorzy bogw i walczcy z jecami
wiedli taniec wok Tecalamatl, trzymajc w rkach gowy jecw. Bra w nim udzia
kapan przywizujcy jecw do kamienia, unoszc sznur ku czterem stronom wiata.
Taczy, kajc i lamentujc nad tymi, ktrzy cierpieli i umarli.
16. W wityniach dzielnicowych zawieszano skry z ofiar i wrono z obfitoci
spywajcego pynu surowiczego o przyszym urodzaju. Nato miast w Yopico zdejmowano
skry naoone przez kaplanw-impersona- torw i obmywano ich. Krl rozdziela w
tym czasie dary i oznaki prestiu midzy wojownikw. Wtedy te jedzono wyej
wymienione tortillas z zeszorocznej kukurydzy.
17. Od pomocy nastpnego, tj. drugiego dnia, zaczyna si obrzdowy taniec w paacu
krlewskim. Uczestniczyli w nim krl oraz nobile, przybrani w ozdoby i kosztownoci, ustawieni
w trjszeregu, przy czym Tlatelolkowie taczyli naprzeciw Tenoczkw, a poza wadc azteckim,
taczyli rwnie krlowie Texcoco i Tlacuby. Kapani przybierali si w sieci o postaciach motyli
i ozdoby z zielonej kukurydzy. Robili te figury z ciasta, przybrane w pira i odygi z kolbami
kukurydzy.
18. Ponadto, od zachodu soca do pnocy odbywa si kadego dnia w cigu 20 dni
taniec Wa, w ktrym oprcz nobili i wojownikw bray udzia prostytutki i matrony.
19. Wczesnym rankiem drugiego dnia wita, ubodzy oraz chorzy na choroby oczu i skry ze
wszystkich 20-25 dzielnic przybywali do domw Panw Jecw proszc ich o zezwolenie
przybrania si w zdjte skry. Ubierali si w nie i dostawali insygnia Xipe, stajc si
nastpnymi jego reprezentantami. Potem udawali si do wityni w Totecco, gdzie sta
rwnie posg Xipe i rozpoczynali rytualn bijatyk z wojownikami. Jeli wojownik by
pokonany" przez uderzenie rdk Xipe z grzechotk, to musia skada okup w Yopico.
W obrzdzie tym bra udzia te kapan - Pijcy Noc.
265
20. Po tej potyczce, ubodzy i w/w chorzy jako Xipeme udawali si do swych dzielnic,
ebrzc o jamun, ktr mieli przekaza Panom Jecw, a ci cz jej im zwracali. Szli taczc
i grzechoczc. Zbliay si do nich kobiety z dziemi, a ci brali dziecko w ramiona i 4 razy
okrali dziedziniec domu, za co otrzymywali datki. Nie wolno im byo spotyka si wzajemnie.
Jeli to nastpio, to znw musiaa by stoczona rytualna bijatyka. Dlatego, kadego Xipeme
poprzedza wyrostek, pilnie rozgl dajcy si wokoo. Xipeme najpierw skadali wizyt w domach
nobilw, od ktrych otrzymywali w darze ubrania, pira i kosztownoci. Wtedy te kobiety
zapraszay ich do wntrza, mwic: Panie Nasz, prosz wej", i daway rytualne tortillas,
girlandy kwiatw i troch octli do wypicia. Dawano im te wszelkie owoce i kwiaty, ktre dopiero co
utraciy swe korony. Kadego wieczoru Xipeme oddawali skr wityni i wracali po ni co rano.
Takie chodzenie za jamun trwao przez 20 dni.
21. W cigu tych 20 dni. Panowie Jecw i czonkowie ich domw czynili pokut,
poszczc i nie kpic si a do ostatecznego oddania skr przez Xipeme. Poczem
wydawali bankiet dla swych krewnych i przyjaci. piewano take w cigu tego
caego czasu hymny ku czci bogw w cuicacalli (=Domy piewu) w kadej dzielnicy.
22. Dwudziestego dnia odbyway si uroczyste obrzdy w wityni Yopico i domach
Panw Jecw. W wityni zaczyna si obrzd zwany Ayacachpixolo (=Zasiewa
Si Dwiki), w ktrym brali udzia miesz kacy dzielnicy, piewajc hymny. Kapani
uderzali w grzechotki przez cay dzie, a ludzie skadali ofiary z pierwszych kwiatw.
Wreszcie przybywali do Yopico Panowie Jecw i towarzyszcy im Xipeme. Tam
zdejmowano z Xipeme skry, a oni oczyszczali si w mieszaninie mki kukurydzianej i
wody. Potem kpano ich, a skry byy uroczycie grzebane przez ludzi, ktrzy
cierpieli na choroby skrne, lub oczu, w lochu u podna piramidy Yopico. W tym
czasie kapan wygasza umoralniajc oracj. Skadano te bstwom ofiary z
kauczuku, kopalu i ozdb papierowych.
23. Po pogrzebaniu skr w Yopico, Panowie Jecw udawali si do swych domw,
gdzie wraz z domownikami koczyli post i kpali si. Nastpnie Pan Jeca bra plecion z
gazi kul na trzech nkach i przybiera j w strj papierowy jeca. W tene strj
przybiera z kolei modego niewolnika i dawa mu insygnia Xipe-gladiatora, wraz z
tarcz i rdk z grzechotk. Ten wybiega na ulic i atakowa ludzi, ktrzy obrzucali
go kamieniami. Jeli kogo zapa, to odbiera mu zwierzchnie odzienie. Wszystkie
zebrane w ten sposb przyodziewki rzuca na rodek dziedzica. Wtedy Pan Jeca
ustawia drewniany pal zwany Ixtlacaxi-peoaliztjuauh (=Pan Ludzi Obdartych Ze Skry) i
na jego szczycie umocowywa plecione ze sznura przybranie z pirami indyka, wraz z
koci udow jeca, przystrojon w papierowe ozdoby i mask zwan Malteotl (=Bg-
Jeniec). Bya ona uywana przez ony wojownikw w czasie pewnych ceremonii w
calpulli, kiedy mowie udawali si na wojn. Zawieszay je wtedy u stropu, zapalay
kadzido i modliy si o szczliwy powrt mw. Po przystrojeniu tego pala odbywaa
266
si uroczysta uczta, w czasie ktrej starszyzna dzielnicy piewaa hymny, a mczyzna
przybrany jako Pan Jeca, imitowa walk i strzela do okrgego naczynia tykwowego,
wypenionego octli, co czyni w czterech miejscach. Potem wypija octli.
Ten obrzd stanowi ostateczne przeduenie rytualizmu Tlacaxipehuali-ztli. Geneza tego
wita siga zamierzchej przeszoci. Oto niektre dane j nawietlajce. Motolinia, a za nim
Toruemada podaj, e w miesicu Izcalli, w Quauhtitlan, w wigili wita ku czci Xiuhtecuhtli,
dekapitowano dwie kobiety niewolne na szczycie piramidy przed otarzem. Poczem
zdejmowano z nich skr i wyjmowano koci udowe. W nastpnym dniu, dwch nobilw
przybierao si w te skry, a w rkach trzymali koci udowe. Tak przybrani, schodzili w d,
za oczekujcy na nich lud mwi: .Ju przybywaj nasi bogowie, ju przybywaj nasi bogowie".
Potem impersonatorowie ci taczyli i skadano w ofierze przed nimi pewn ilo jecw. W tym
samym dniu nastpowaa te ofiara Tlacacaliliztli (Zestrzelenie Strzaami Z ukw). Ofiara
Strzay polegaa na tym, e do 6 pali przywizywano 6 jecw wojennych, a wok gromadzio si
2000 wojownikw, ktrzy strzelali do nich tak, by ich nie zabi. Potem amali im koci
maczugami i wreszcie zabijano ich w ofierze serca. W ten sposb gino do 60 jecw, a wito
miao si odbywa co 4 lata.
Z kolei, w Kronice Krlestwa Colhuacan jest mowa o zych znakach, ktre poprzedzay bliski
upadek tolteckiej Tuli. Mianowicie, rwnie w Izcalli roku 8-Krlik miay tam przyby demoniczne
Ixcuiname (=Panie Baweny, czyli reprezentantki bogini Tlazolteotl jako lunarnej tkaczki") i
zoyy w ofierze swych huasteckich mw, strzelajc do nich z uku.
Powiada si dalej w tym tekcie, e wtedy po raz pierwszy zaczo si strzelanie do ludzi", co
wprowadzio wito Tlazolteotl w miesicu Izcalli. Przedtem Ixcuiname w swej przemowie do ofiar
stwierdzaj, e wami zapodnimy ziemi, wami bdziemy obchodzi wito". Stao si to ju po
odejciu Ce Acatl-Quetzalcoatla ktry sprzeciwia si skadaniu ofiar z ludzi, do czego namawia
jego przeciwnik - Czarny Tezcatiipoca, ktremu wreszcie udao si przekona Toltekw. Oto jak
opisuje si to: Tak oto zacza si tam wojna, ktr zacz Yaotl (^Nieprzyjaciel, przydomek
Tezcatlipoki). Na ziemi, ktra si nazywa Nextlalpan (Na Ziemi Popiow) wystpili Toltecy przeciwko
swym (wrogom). A potem, kiedy wzili jecw, zaczo si ofiarowywanie przez zestrzelenie ludzi,
gdy Toltecy ofiarowywali swych jecw. Pord nich, w rodku, sta demon Yaotl, ktry mocno
podnieci ich nienawi, aby ofiarowywali ludzi. I odrazu te zacz on, zapocztkowa
Tlacaxipehualiztli, tam, w Texcalapan (=Nad Skaln Wod) wprowadzi on piew i taniec". Zostaa
wtedy zabita kobieta Otomi, ktra pukaa w wodzie wkna agawy, z ktrej zostaa zdjta skra Naoy
j na siebie Toltek imieniem Xiuhcozcatl (^Naszyjnik Turkusowy). I aby nie byo wtpliwoci ku czci
jakiego bstwa zostao to dokonane, tekst tak konkluduje: Po raz pierwszy zaczo si to, e kto
skr Tolteka na siebie naoy. Po raz pierwszy zaczy si odtd realnie wszystkie rodzaje ofiar z
ludzi, ktre istniej" (s. 196-202).
Jak wida z tych danych, ledzenie genezy TIacaxipehualiztli doprowadza do nader
skomplikowanej kwestii zapocztkowania skadania ofiar z ludzi, ktre stanowi tak bardzo
267
charakterystyczn cech obrzdowoci mezoamery-kariskiej, a w szczeglnoci - meksykaskiej w
okresie imperium azteckiego. Wypada j jednak na razie pozostawi na uboczu, aby nie przerywa
toku wywodu i powrcimy do niej na kocu tego rozdziau.
Tak wic, zostao na razie ustalone, e: 1. Tlacacaliztli byo zwizane z Tlacaxipehualiztli i
poprzedzao je w czasie oraz 2. oba obrzdy ofiarne byy skojarzone, poprzez krew, z
podnoci ziemi.
Ten aspekt magii agrarnej uzewntrznia wyej opisany rytua prognozowania plonw z
obfitoci krwi i osocza ze zdartych z Xipeme skr zawieszonych w wityniach. W kronice Tovar
dodana jest te wzmianka, e wwczas panowie gromadzili swych ludzi i nakazywali im
natychmiast przystpowa do prac rolnych, za osobnicy przybrani w skry szli midzy ludzi
goszc obfity i podny rok, za co otrzymywali wiele kukurydzy i innych darw.
Idc dalej, badania M. Acosta Saignes'a (1950) wykazay, e od poudniowych obszarw USA
poprzez Mezoameryk do Andw rodkowych wystpowa nastpujcy kompleks ofiarny: ofiara
strzay, ofiara serca, cakowite lub czciowe obdarcie ze skry, tortury, realne lub symboliczne
picie krwi. kanibalizm rytualny i obrzdowe znaczenie uda. Hiszpascy kronikarze informuj za,
e obrzdowe obdzieranie ze skry wystpowao w Meksyku, na Jukatanie, w Nikaragui. Peru,
Ekwadorze, na Karaibach i w dorzeczu Orinoko, z tym, e tylko w Meksyku stwierdza si
przybieranie skry. Acosta sdzi rwnie, e cay ten kompleks obrzdowy mia zwizek z
podnoci i bstwami agrarnymi oraz poprzedza powstanie wyszych kultur Mezoameryki i
Peru, za czym przemawia tak szerokie jego rozprzestrzenienie i to m.in. wrd spoecznoci
uprawiajcych prymitywne rolnictwo. Podobnie i E. Seler interpretuje Tlacacaliliztli, jak i Tlacaxipe-
hualiztli jako obrzdy zapadnijce ziemi poprzez krew rwnowan deszczowi, a samo
przybieranie si w skry miao symbolizowa wiosenne odnowienie wegetacji, a taniec Xipeme z
grzechotkami - obrbk ziemi motykami. Tu od razu trzeba zanegowa t ostatni interpretacj,
poniewa dwiki grzechotek lub innych tego rodzaju instrumentw w obrzdowoci agrarnej maj
uniwersalnie sens symbolizowania burz wiosennych z ich piorunami poruszajcymi ziemi i j
otwierajcymi". Do tego wszystkiego moemy doda charakterystyczn dla obrzdw agrarnych
konsumpcj napojw oszaamiajcych, co wystpowao w Tlacaxipehualiztli w formie
obrzdowego picia octli. Nawet zakoczenie jego obrzdw polegao na strzelaniu do naczynia
octli, co jakby stanowio finaln, sybstytucyjn ofiar strzay". J. Broda dodaje ze swej strony,
e nazwa miesica Tlacaxipehualiztli ma najmniej wariantw i siga z jednej strony a po
Quiche i Cakchiuel w Guatemali, a Taraskw z drugiej strony. Znajduje to potwierdzenie u
Durana, ktry podkrela, e wito to byo celebrowane w caym imperium azteckim.
Wszystko to razem istotnie potwierdza tez o wczesnej genezie wita, ktre mogo si
zrodzi wraz z upowszechnianiem si pierwotnego rolnictwa, tj. w fazie Ajalpan (1500-900
p.n.e.), przed powstaniem pierwszych centrw zurbanizowanej cywilizacji okresu klasycznego.
Nie wykluczone, e punktem wyjcia dla wita by obszar huastecki przy ujciu rzeki Panuco,
tj. kraina Pantitlan, jak j nazywa Sahagun. Wanie Huastecy synli z pijastwa".
268
Jednake, w okresie azteckim, jak to susznie podkrela Broda, nastpio rozbudowanie wita
przez kompleks militarno-polityczny, przydajc mu te znaczenia prestiowego. Zdaj si to
potwierdza nastpujce fakty: Ot Duran i Tezozomoc stwierdzaj, e po zwyciskiej wojnie z
Huastekami i Teczpanekami, Motekosoma I zaingurowa ofiar gladiatorsk przy Tema-lacati, za
namow Tlacaelela (=Czowiek Smutku), ktry mia by jej wynalazc. Nota bene, ju sam fakt
doradztwa Tlacaelela jest znamienny, bowiem by to jeden z gwnych rzecznikw imperialnej
ekspansji azteckiej, za ktrego namow spalono te dawne kodeksy w czasie rzdw
poprzedniego wadcy Itzcoatla. Tak o tym mwi tekst:

Strzego si jego historii,
Lecz zostaa spalona,
Podczas panowania Itzcoatla, w Meksyku
Podjto t uchwa.
Panowie Mexica powiedzieli:
Nie jest dobrze, by cay lud
Zna malowida.
Ci, ktrzy stali si poddanymi,
Pjd na zatracenie
I ziemia si przekrci,
Gdy utrzymuje si tam wiele kamstwa,
I wielu w nich zostao uznanych za bogw".
Doprawdy nic nowego pod socem!!!

Wracajc do Motekosomy I, to zaprosi on na wito wadcw Texcoco, Tlacuby, Chalco,
Xochimilco, Marquesado, Conixco, Mat;atzinco i Mazahuliw, dajc im bogate prezenty i wydajc
bankiety, aby nie podnosili rebelii przeciwko Aztekom.
Za krla Axayacatla (=Mucha Bagienna), Temalacatl zosta odnowiony i powikszony, a z tej
okazji ofiarowano wielu Matlatzinkw, z ktrymi prowadzono wojn. Krl zaprosi na obrzdy
wadcw Nonoalkw, Zempoaltekw i Quiahiutzekw, tj. plemion, ktre nie byy jeszcze wtedy
podbite. Jeliby odrzucili zaproszenie, to byoby to uznane za powd do wojny. Po wicie
odjechali przeraeni i obiecali utrzymywa pokj. Podobne sytuacje w czasie Tlacaxipehualiztli
powtarzay si a do Motekosomy II.
Trzeba tu doda, e ofiara gladiatorsk zawieraa motywacje indywidualne dla wielu wojownikw
biorcych udzia w wojnach i dostarczajcych jecw. Otrzymywali oni przecie od wadcy
odznaczenia i prezenty, a obrzd ze wznoszeniem pala z trofeami by okazj do
zademonstrowania swego prestiu spoecznego. Caos' takich przemian obrzdowo-doktrynalnych
w religijnoci Aztekw w zwizku z ich polityk imperialn, nastawion na wojn, trybuty i
utrzymywanie w podlegoci podbite ludy, uja ostatnio E.Siarkiewicz (1984).
269
Nie negujc tych spoeczno-politycznych uwarunkowa, ktre wpyny na progresywn
ewolucj Tlacaxipehualiztli u Aztekw oraz zawartych w jego obrzdowoci elementw
podnociowej magii agrarnej, warto jednak postawi pytanie, czy te dwie grupy sensw wyczerpuj
ca zawarto symboliczn? Ot, kierujc si wskazaniami dla interpretacji mitw religijnych,
podanymi w czci I ksiki, mona powzi podejrzenie, e nie wyczerpuj!
Sprbujmy zatem zbliy si do tych innych jeszcze wtkw znaczeniowych, a kluczem do
tego stanie si sama posta gwnego bstwa patronujcemu witu, czyli Xipe Toteka.
Wedug Durana nosi on dwa zestawy odpowiadajcych sobie, trjdzielnych imion, a
mianowicie:
a) 1. Totec - Nasz Pan", 2. Xipe - Obdarty Ze Skry" i 3. Tlatlauhqui Tezcatl - ,Zwierciado
Ostatniego Blasku" oraz
b) 1. Tota - Ojciec", 2. Topiltzin - Syn", 3. Yolometl - Serce Agawy".
Dalej Duran objania je tak, e Totec ma znaczy: Okropny i Straszny Pan Ktry Napenia
Lkiem", Xipe - Ten Ktry Zosta Obdarty Ze Skry i le Potraktowany", a Yollometl - Serce
Ich Obu". Nasz autor uwaa te, e jest to koncepcja trynitarna bstwa o sensie podobnym
do chrzecijaskiej Trjcy witej, co tylko do pewnego stopnia moe by suszne. Tak wic,
Tota jest okreleniem uywanym w odniesieniu do Tonatiuh. Moe wic chodzi o stwrcz,
ognisto-czasow zasad Najwyszego Bstwa, ktra okresowo ucielenia si w czowieku,
wytwarzajc jego ciaa na podobiestwo cyklu wegetacyjnego kukurydzy. Ciao to wzrasta bowiem z
kukurydzy, gwnego skadnika poywienia. Czowiek staje si przeto synem", jak Centeotl. Ale
musi podlec mierci, czyli przej przez stan Xipe i odrodzi si w nowym ciele. Czy chodzi jednak
o zwyky cykl reinkamacyjny, czy o etapy inicjacji? Mona przypuci, e o jedno i drugie, co zdaje
si sugerowa fakt uycia imienia Topiltzin w stosunku do Quetzalcoatla, jako wzorcowego
arcykapana oraz trzecie imi Tlatlauhqui Tezcatl o sensie solarnym i jasnowidztwa, ktre
prowadzi do Czerwonego Tezcatlipoki. jako pierwszego i najwyszego syna", zrodzonego w
kosmo-gonii przez Tonacatecuhtli i Tonacacihuatl w 13-tym niebie oraz odpowiadajce temu
zwierciadu okrelenie Yollometl, wice z kompleksem Teooctli, jako eliksirem
niemiertelnoci". Nowy, o naturze ognisto-solarnej Czowiek, jest przybrany niby w to samo ciao co
i przedtem, ale naprawd to jego stare" ciao po ofiarnej walce podlego mierci i zostao
skonsumowane na rzecz nowego". W walce tej uczestnicz przeciwstawne moce wiata i
ciemnoci, Orze i Jaguar, Czerwony i Czarny Tezcatipoca. Najpierw zanalizujmy z tego punktu
widzenia skojarzenia Xipe Toteka za znakami postaciowymi Tonalpohualli. Przede wszystkim,
jak wiadomo, jest on wanie Panem dnia Ora i to wymiennie z Czerwonym Tezcatlipok. Jest te
Panem 14-tej Trzynastki, czyli Ce Itzcuintli (=1 Pies), to znaczy pioruna otwierajcego drog i
wprowadzajcego w wiat Podziemny, w skojarzeniu z Wem Quetzal o atrybutach Xiuhcoatla, tj.
Ognistego Wa Czasu, nieodcznie zwizanego z Xiuhtecuhtli. Wraz z Xiuhtecuhtli, Xipe Totec
patronuje jeszcze 20-tej Trzynastce, czyli Ce Tochtli (=1 Krlik), a wic znakowi ognisto-lunarnej
mocy napoju octli. Wtedy wystpuje on jako Iztapaltotec. I rwnie w Il-iej serii znakw
270
Tonalpohualli w kodeksie Borgia, patronuje on Krlikowi w przybraniu gowy bogini kukurydzy,
zamiast normalnie tu wystpujcej Mayahuel.
W Panach 13-tu Stref Nieba, Xipe lub Xochipilli zastpuj Mictlan-tecuhtli w 11-tej Strefie, w
skojarzeniu z Czerwon Guacamay, symbolem solarnego skadnika duchowego w Miejscu
Tajemnicy. Konsekwentnie do tego, Xipe ma imiona kalendarzowe identyczne z nastpujcymi
bstwami: 1-Itzcuintli z Xiuhtecuhtli, 3-Itzcuintli z Iztapaltotekiem, 4-OIIin z Czerwonym
Tezcatlipok, Tonatiuh i Xolotlem, 1-Ocelotl z Czerwonym Tezcatlipok i Quetzalcoat)em, l-
Cuauhtli z Mayahuel, Xochiquetzal i Xolotlem, a wreszcie - 2-Acatl - z Tezcatlipok jako tym,
ktry po raz pierwszy krzesze ogie w roku 2-Acatl, po uniesieniu sklepienia nieba po potopie. Jest
to wic Tezcatlipoca, ktry zmieni si w Mixcoatla", a ten znw jest identyfikowany z
Camaxtle, a wic Czerwonym Tezcatlipok jako Panem Mylistwa. Tylko wic 3-Cuauhtli moe
by cile wasnym imieniem Xipe, cho nie jest to pewne, skoro nie wiadomo, czy dysponujemy
pen list imion kalendarzowych bstw. Jak z tego przegldu imion wida, szczeglnie silne, bo
zdwojone identyfikacje wystpuj z Czerwonym Tezcatlipok i Xolotlem.
Ostatecznie, cao przyporzdkowa do znakw Tonalpohualli i jego podziau doprowadzia
do wniosku, e posta Xipe Toteka jednoczy w sobie nastpujce kompleksy symboliczne: 1.
Ognia i Czasu, 2. Ognisto-lunarnej Octli i podnoci, 3. Mylistwa, 4. Soca i wojny, 5. krwawej
mierci ofiarnej i zejcia do Podziemia oraz 6. wenusjaskiej inicjacji Drogocennego Wa
Upierzonego, ktra przez przeksztacenia impersonifikacyjne przynosi narodziny Nowego
Czowieka-Bstwa".
Jest to struktura bardzo bogata, a trzeba sobie przy tym zdawa spraw z tego, e
rozdzielenie jej skadnikw i uoenie w fazy pewnego procesu jest bardzo trudne, poniewa
przenikaj si one wzajemnie w symbolicznych syntezach analogizujcych i niejako wychodz jeden
naprzeciw drugiego. Uzmysowi to analiza atrybutw morfologicznych postaci Xipe Toteka, ktra
bdzie prowadzi do odpowiednich uszczegowie. Mona j zacz od dwch opisw jego
wygldu, podanych przez Durana i Sahaguna, ktre uzupeniaj si wzajemnie. Tak wic, Duran
pisze: Wizerunek albo figura tego bstwa by z kamienia i wielkoci czowieka. Mia otwarte usta,
jak czowiek mwicy. By przybrany w skr ofiarowanego czowieka, a u nadgarstka zwisay
donie skry. W prawym rku trzyma rdk, na kocu ktrej przymocowane byy grzechotki. W
lewym rku trzyma tarcz, przybran tymi i czerwonymi pirami, a z uchwytu jej wychodzi may.
czerwony sztandar z pirami na kocu. Na gowie mia przybranie ze wstg, take czerwon. Bya
ona zwizana w kunsztowny uk na czole, a porodku by zoty klejnot. Na plecach zwisa inny
przystrj gowy z trzema maymi chorgiewkami, do ktrych przymocowane byy trzy czerwone
wstki ku czci trzech imion tego bstwa Nosio ono te kunsztowne, wspaniae spodnie, ktre
zdaway si by czci ludzkiej skry, w ktr byo przyodziane".
A oto opis Sahaguna:

271
Posg tego boga jest w postaci mczyzny nagiego, ktrego jeden bok pomalowany by na to, a
drugi na brunatno. Mia oblicze wyrzebione z obu stron na sposb wskiego pasma, ktre przecinao
od czoa do szczki. Na gowie mia jakby kaptur z chwacikami. ktre zwisay na boki. By przybrany w
skr ludzk. Nosi wosy rozdzielone na dwie czci i kolczyki ze zota. Opasany by zielon spdniczk
ze zwisajcymi muszelkami, ktra sigaa stp. Nosi obuwie, albo sanday i trzyma tarcz tej
barwy z obramowaniem czerwonym. Trzyma te oburcz bero jakby z makwk
wypenion nasionami, z grotem strzay na szczycie, sterczc ku grze".

Og tych danych dla posgu Xipe Toteka uzupeniaj przedstawienia kodeksowe. Oto wic, jako
patron dnia Ora w kodeksie Vaticanus, wystpujc w swym typowym przystrj u, nosi on jeszcze na
piersiach 4-kolorowe zwierciado magiczne Tezcatlipoki. W kodeksie Borgia wystpuje Czerwony
Tezcatlipoka, ktrego mona uzna za zawierajcego si w postaci Xipe jako wyznacznik jego
ognisto-solarnej natury, w powizaniu z teogoni, mylistwem i wojn. Trzyma on przedrami
ludzkie, ktrego do zachodzi po nos, co jest znakiem bstw mierci u Majw, a take
charakterystycznym atrybutem Xolotla i wersji Xochipilli jako Macuilxochitla. Bardzo jest przy
tym istotne to, e ponad postaci boga wystpuje znak wojny - Yaoyotl przy Wu Quetzal, ale ten
ostatni jest jakby przemieniony w Xiuhcoatla, gdy jego rg ma znak konstelacji zoonej tutaj z
4 gwiazd. W ten wypluwa (bo ciao wychodzi gow z paszczy) krlika lub zajca, symbol
przemienionego czowieka lunamego" pod dziaaniem Teooctli, zgodnie z tekstem: Ce Tochtli
(=1-Krlik) przemieni si w ptaka Quetzal; zazielenio si, ju jest wiosna" (cyt. za Selerem). Warto
przypomnie, e 1-Krlik to imi kalendarzowe Xiuhtecuhtli, Mayahuel i Ixquitecatla, jednego z
gwnych bstw octli. Taki sens jeszcze dobitniej wyraony jest w oznakowaniach 14-tej
Trzynastki Ce Itzcuintli (=1-Pies) w kodeksie Borbonicus, wrd ktrych wystpujcy W
Quetzal yka tym razem po prostu posta ludzk, zgodnie z sensem znaku Psa,
wprowadzajcego w wiat Podziemny. Panujcy nad t Trzynastk Xipe wyrnia si tym, e
ma malunek twarzy w stylu Tezcatlipoki, ale z czerwon, a nie czarn prg oraz jego
przystrj gowy i Dymice Zwierciado na uchu. Podobnie te, jak przedtem Czerwony
Tezcatlipoca, trzyma on w lewej rce ko ludzk. Z dodatkowych symboli, oddzielnie tu
wystpujcych, naley jeszcze podkreli naczynie ofiarnego ognia z wstawion rdk Xipe,
odcit gow przepirki z flag ofiarn, gow psa i wa zakoczonego dwoma gowami.
Wreszcie, Xipe Totec ma pod stopami dwa imiona kalendarzowe, pod praw 3-Orze, a pod lew
4-Ruch, a wic symbole walczcego z mocami ciemnoci soca pierwszej poowy dnia i soca
drugiej poowy, zstpujcego do Podziemia, po to by znw si ze o wschodzie wynurzy. Std
te nosi ono imiona Orze Wznoszcy Si i Orze Spadajcy. Xipe Totec jest wic
rozcignity" midzy mocami wschodu i zachodu, ktre w symbolizacji wenusjaskiej
Quetzalcoatla reprezentowane s przez Gwiazd Zarann, ktrej bstwem jest
Tlahuizcalpantecuhtli (=Pan Domu Jutrzenki), oraz Gwiazd Wieczorn cigajc soce ku
zachodowi, po przejciu przez zenit poudnia czyli psiogowego Xolotla. Analogicznie te w tej
272
samej Trzynastce kodeksu Borgia, patronujcy jej Xipe Totec z t twarz i czerwonym ciaem,
wspwystpuje z Wem Quetzal, ale czerwonej barwy ognia, ktry rwnie poera
czowieka. Z innych przedstawie kodeksu Borgia, w ktrych zjawia si Xipe lub Czerwony
Tezcatlipoca, naley wymieni I kolumn wschodnich znakw dni 5-dziel-nego podziau
Tonalpohualli. Wystpuje tam Xipe w znamiennym towarzystwie Xochipilli, Xiuhtecuhtli, bogini
Octli (Mayahuel?), oraz pary starodawnych bogw" (Oxomoco i Cipactonal?). Ponadto, w parach
bstw zwizanych z fazami dobowymi Ksiyca, na kierunku wschodnim nocy wystpuje
Czerwony Tezcatlipoca z Xochiquetzal, za w 25 parach boskich, zwizanych z porami
dziennego i wieczornego zjawienia si Ksiyca, skojarzony on jest z Itzpapalotl (=Motyl
Obsydianowy). Wrd 20 Stranikw okresw Wenus, na kierunku poudniowym widnieje Macuil-
xochitl o malunku Czerwonego Tezcatlipoki, na zachodnim za - Xipe Totec. Z kolei, w 6
Regionach wiata, na polu gry w pelot. Czerwony Tezcatlipoca gra przeciwko Czarnemu
Tezcatlipoce, a w 4 Filarach Nieba, Xipe i Tlahuizcalpantecuhtli podtrzymuj cz wschodni.
W kodeksach de Aubin i Telleriano-Remensis, Czerwony Tezcatlipoca zastpuje w 4-tej strefie
Tonatiuh, w skojarzeniu z jego ptakiem, tj. przepirk.
Do tego wypada doda, e w kodeksach bardzo czsto Quetzalcoatl przybrany jest w
stokowat czapk Xipe, za pochodzca z San Dieguito koo Texcoco figurka gliniana, opisana
przez Selera, wykazuje pene przemieszanie cech natury obu bstw! Jest to mianowicie siedzca
na 5-cio stopniowym Tronie-Swityni posta w stokowatej czapce o fallicznym zakoczeniu,
doem obramowana falujcym wem w ruchu postpowym (jak Kundalini-akti wok lingamu
Swajambhu...). Posta ta jest przybrana w skr ludzk, ale ze zwisajc na piersiach przecit
konch Wiatru, klasycznym atrybutem Quetzalcoatla-Ehecatla, i z duym dyskiem solamym z tyu.
Wszystko to razem jest brzemienne w ogromne bogactwo znacze symbolicznych, z niebywa
konsekwencj i spjnoci reprezentujcych kompleks inicjacyjny Xipe-Toteka, ktrego
troisto wyraa si zarwno w trzech jego imionach, jak i trzech impersonifikacyjnych
naoeniach obdartej skry w czasie jego wita. Celem unaocznienia choby w pewnym stopniu
tych znacze, atrybuty Xipe, wraz z dajcymi si im przypisa sensami, w powizaniu z innymi
bstwami, zostay zestawione w tabeli 2.

Atrybuty Xpe Toteka Skojarzenia symboliczne
Czerwie i w malunku twarzy i ciaa, tar-
czy, sztandaru, patronat nad znakiem Orla,
asocjacja ze znakiem Wojny - ofiara
gladiatorska
Ognisto-solarny kompleks myliwsko-
wojenny Xiuhtecuhtli-Czerwony
Tezcatlipoca-Camaxtle; reprezentacja mitu
Mixcoatla i 405 Minixcoa, ofiara strzay
Imiona: 4-Ruch, 1-Jaguar, 1-Orze i 3-Orze Soce V-tej Ery, Czerwony Tezcatlipoca i
Xolotl-Nanahuatzin
Wsppatronat z Xiuhtecuhtli nad Trzynastk
1-Krlik jako Iztapaltotec, zamiana Mayahuel
w patronacie nad dniem Krlika w II serii
znakw dni; imi 1-Orze; znaczenie octl w
obrzdach Tlacaxipehualiztli; imi Yollometl
Kompleks octli i teooctli, powizany z
Mayahuel i Xiuhtecuhtli; wprowadzenie w
wiat Podziemny - mier i inicjacja
273
Imi 1- i 3-Pies, patronat nad Trzynastk I-
Pies; zamiana Mictlantecuhtli w 11 strefie
nieba; We Xiuh-Quetzalcoatl poerajce
czowieka i wyaniajce krlika
cisy zwizek z Xiuhtecuhtli w wiecie
Podziemnym oraz z Xolotlem; wejcie i
wyjcie ze wiata Podziemnego
Stokowata czapka huastecka otoczona
falujcym wem, zoty dysk na czole,
skojarzenie z dwugowym wem, koncha
wiatru na piersiach, skojarzenie Xiuhcoatla z
uetzalcoatlem; imiona: ..Majcy Fallusa" i
Topiltzin
Inicjacja wstpujcej Mocy Wowej w stylu
jogi Kundalini
Otwarte usta Ten, ktry rozkazuje w wojnie"
Imi 2-Trzcina Mit o rozniecaniu ognia po potopie przez
Tezcatlipok-Mixcoatla w roku 2-Trzcina i
imi tego tj. Omacatl; wider Ognisty
Kanibalizm, przedrami ludzkie z doni
zchodzc na usta
Konsumpcja I-go ciaa, zwizek z Xochi- pilli-
Ahuiateotlem i Xolotlem
Przybranie w zdart skr w ramach
kolejnych impersonifikacji
Typowe dla obrzdowoci Wielkiej Bogini w
rozlicznych manifestacjach: Xilonen.
Xochiquetzal, Chicomecoatl, Tlazolteotl
Rdka Dwikw - Chicahualiztli Atrybut! Tlaloka, Centeotla, Xochiquetzal,
Opochtli, Chalchiuhtlicue, Xilonen,
Micttantecuhtli i Quetzalcoatla = burza-
woda- wegetacja-mier
Zielona spdniczka ze zwisajcymi
muszelkami
Oywiajca Woda Drogocennych Kamieni;
zwizek z kreacyjnymi bstwami eskim:
Citlallinkue i Llamatecuhtli oraz Wod ycia
Okrelenie Tota = Ojciec Wsplne z Xiuhtecuhtli, Ttalokiem i Tonatiuh

Wrd nich, godn szczeglnego wyrnienia jest Rdka Dwikw (niekiedy zastpowana
przez bben), ktrej znaczeniem zajmowa si F. I. Neumann (1976). Ot nazywa si ona
ChicahualiztH, tzn. to, za pomoc czego co czyni si mocnym". Tezozomoc wspomina, e
grzechotka i bben byy uywane w bitwie, aby wyposay wojownikw w si i pobudzi ich do
walki. W niektrych wspczesnych wioskach indiaskich taniec mczyzn z grzechotkami w okresie
wiosny ma pobudza ziemi do podnoci. Rdka grzechoczca bya bowiem symbolem burzy, z
jej deszczem, byskawicami i grzmotami. Konsekwentnie te pojawia si jako atrybut bstw
zwizanych z wod i wegetacj, oraz bya niesiona w procesji kapanw Tlaloka w czasie jego
wita. Rdka Xipe funkcjonuje te w zwizku ze stosunkiem pciowym i wstawiona jest
porodku ludzkiej pary w koitusie w znaku dnia Cipactli w kodeksie Borgia. Z drugiej strony
jest ona spalona w naczyniu ofiarnego ognia. U Majw z Zinacantan, tykwy-grzechotki uywa
znachor celem przywoania zabkanej na bezdroach duszy chorego. Uycie grzechotki jako
instrumentu sucego do nawizywania kontaktu z istotami nadprzyrodzonymi w szamanizmie
amerindiaskim obejmuje zreszt cao kontynentu. Nie od rzeczy bdzie wspomnienie w tym
miejscu, e rdki z grzechotkami byy uywane w folklorze krajw alpejskich w czasie
Wielkanocy celem odpdzenia demonw zimy i pobudzenia wegetacji, a tyrsy i warkotki byy
nieodcznymi elementami misteriw dionizyjskich i bakchicznych, a te - eleuzyjskicti.
274
Wszake, w rdce Xipe Toteka wystpowa jeszcze otwr uwaany za przeziernik
umoliwiajcy jasnowidzenie, a zakoczenie jej w formie grotu strzay niesie ide lotu i
przebijania...
Znw przeto mamy bogactwo sensw skoncentrowane tylko w jednym atrybucie interesujcego
nas bstwa. Ostatecznie chodzi tu o rdk szamana jako reprezentacji Osi wiata", przez ktr
przepywa jego moc w trakcie manipulacji magicznych. A moc ta moe przepywa, bo zostaa ona
zdobyta w procesie inicjacyjnym, ktrego skrtowym obrazem jest zreszt, sama rdka, jak to
atwo byo dostrzec z powyszego jej opisu.
Inne, typowo szamaskie elementy Xipe Toteka i jego kultu to: stokowate nakrycie gowy,
uycie halucynogenw (=Teooctli. czyli Teo-met), mier wraz z dekapitacj i
rozwiartowaniem ciaa oraz jego obgotowanie. Niech ten sens inicjacyjny podsumuje
ostatecznie hymn piewany ku czci Xipe w czasie Tlacaxipehualiztli:

Noc pije si tutaj.
Dlaczego oddajesz siebie na wzgard? Na mask, wdziej swoj zot szat! Mj Bg
niesie na plecach drogocenne kamienie wody; Zstpuje akweduktem. Mdrzec sta si
Ptakiem Quetzal,
W Ognia i Czasu sta si Drogocennym Wem Upierzonym, I udzieli mi swej aski,
Abym rozkoszowa si, abym nie zgin. Jestem delikatnym krzewem kukurydzy. Drogocenny
kamie jest moim sercem, I zobacz jeszcze zoto wody, Moje ycie odwiey si, Pierwszy
czowiek pokrzepi si. Narodzi si ten, ktry rozkazuje w wojnie! Mj Bg - Ki Kukurydzy,
Z obliczem na wysokos'ci, Bez powodu owocuje. Jestem delikatnym krzewem kukurydzy. Z
Twych gr przybywam, aby ci zobaczy, Ja, Twj Bg. Moje ycie odwiey si, Pierwszy
czowiek pokrzepi si. Narodzi si ten, ktry rozkazuje w wojnie."

Wspomniane wyej elementy szamaskie, wraz z szerokim rozpowszechnieniem obrzdowoci
Xipe Toteka, prowadz do przekonania o gbokiej archaicznoci jego genezy. Aby zbliy si do
szczegoowszego rostrzygnicia tej kwestii, wypada najpierw zwrci uwag na tkwice w nim
pnocne, cziczimeckie skadniki. Jest to oczywicie kompleks ognia, mylistwa i wojny na linii:
Xiuhtecuhtli-Czerwony Tezcatlipoca-Mixcoatl-Camaxtle-Itzpapalotl-Xochiquetzal, te ostatnie
jako manifestacje Matki Wojny i Ofiary Strzay. Obrzdowo ta, jak ju wiemy, zostaa rozwinita
dla celw polityki imperialnej Aztekw (cho proces ten zacz si u postklasycznych Toltekw),
take z barbarzyskiej Pnocy si wywodzcych. Nastpio wic nasilenie i wzbogacenie ofiarno-
wojennej komponenty Walczcego Soca-Ora, przy wspudziale plemiennego bstwa, tj.
Huitzilopochtli, niebieskiego bo dziennego Tezcatlipoki, te w ora si przemieniajcego.
T ewolucyjn przemian wietnie ilustruje wygoszone do Aztekw (w czasie ich mitycznej
wdrwki) sawetne przemwienie Huitzilopochtli:

275
Zaprawd, poprowadz was do miejsca, do ktrego powinnicie i (tj. do Tenochtitlan).
Pojawi si wam w postaci Biaego Ora. Bd zawsze krzycza, dokd powinnicie i. Idcie
wic, baczc tylko na mnie, a kiedy tam przybd, zajaniej, i bdziecie mnie widzie. Tak
oto, uczycie moj wityni, mj dom. moje toe z trawy, tam, gdzie wznios si do lotu. Tam
ludzie zbuduj swoje domy, tam si osiedlicie. (...) Pierwsz rzecz, ktra was przyozdobi, to
zakon Orw i zakon Jaguarw - wita wojna, strzaa i tarcza. To jest to. co bdziecie jedli,
czego bdziecie potrzebowa, a wtedy pjdziecie szerzy strach. W nagrod za swe wartoci
zwyciycie ludy, osiedlecw, ktrych tam zastaniecie, jak tylko ujrzycie to miejsce".

Jednakowo, inne dane wiod nas ku rolniczemu Poudniowi i Wschodowi, a w szczeglnoci
Wybrzeu Nadzatokowemu. Oto wic, Sahagun, poza zwykym imieniem Xipe, wymienia take
okrelenie: Anahuatl itec, czyli Pan Wybrzea albo Yopi, co jest etnonimem wicym z
plemieniem Yopime, ktrzy wraz z Tlapanekami zamieszkiwali wski pas wybrzea pacyficznego u
podna Sierra Mdre del Sur. Zaraz na poudnie od nich wystpowali Zapotekowie i Mistekowie z
Oaxaca. Yopime i Tlapanecy naleeli do najstarszego odgazienia ludnoci Meksyku i te
jedna z gwnych i najstarszych dzielnic Tenochtitlan nazywaa si Yopico. Charakterystyczna,
stokowata czapka Xipe nosia rwnie nazw Yopi i uwaana bya za typowe nakrycie gowy
Huastekw.
Ta poudniowo-wschodnia prowieniencja bstwa siga najprawdopodobniej czasw
pratolteckich, jak o tym wiadczy figura kapana z Las Limas z kultury olmeckiej. Na tyle tej
postaci wygrawerowane s fizjonomie 4 postaci o cechach jaguaroidalnych, ale z atrybutami je
indywidualizujcymi, co pozwolio M. Coe (1968) dopatrze si na lewym barku Xiuhtecuhtli, na
prawym Xipe, na prawej ldwi Quetzalcoatla i na lewej - Mictlan-tecuhtli. Sugeruje to
przyporzdkowanie punktw kardynalnych odpowiednio: Poudnie-Wschd-Zachd-Pnoc.
W rodkowym Vera Cruz, w Remojadas, odkryto posg Xipe przybranego w skr, a zdaniem
Vaillant'a (1965), Stary Bg Ognia - Huehueteotl, a wic przejcie Tonacatecuhtli w
Xiuhtecuhtli, przybrany rwnie w skr ludzk, jest wzorowanym na Xipe w Teotihuacan III.
Zgadza si to z pogldem W. Moreno, ktry umieszcza Xipe, wraz z Huehueteotlem,
Quetzalcoatlem, Tlalokiem, Tonatiuh, oraz boginiami wody i ziemi w panteonie Teotihuacan
okresu klasycznego. Zreszt duy posg Xipe odkryto w Teotihuacan z VII-IX w.n.e.
Take z kultury Monte Alban IIA i IIIB (200-800 n.e.) pochodz liczne urny twarzowe z fizjonomi
Xipe, a jego posta wystpuje w zotych przedstawieniach niuterii krypty Monte Alban 7,
odnoszcej si do kultury Mixteca z XIII-XVw.
I wreszcie Vaillant opisuje liczne figury gliniane Xipe w kulturze Mazapan, przypisywane
postklasycznym Toltekom w dolinie Meksyku, ale brak jest jego postaci w Tuli. Ten ostatni fakt
harmonizuje z wyej podanym wtkiem mitycznym o wprowadzeniu podnociowego obrzdu
ofiary strzay przez Ixcuiname, po rzdach Topiltzin Quetzalcoatla. Jednak ten ostatni jest
synem" zrodzonym z pnocnego kompleksu Mixcoata i jego 400 Mimixcoa. Mona wic
276
postawi hipotez, e penia bstwa Xipe Tolteka wytworzya si przez naoenie na wtek
pnocny" wtku poudniowego", dajc w efekcie spjn syntez wdrownego mylistwa i wojny z
osiadym rolnictwem. Ten drugi, z natury rzeczy, musi by zwizany z lunarn, chtoniczn i
orgiastyczn Magna Mater, konsekwentnie skojarzon z oszaamiajc octli i tkactwem z baweny.
Bdzie to przede wszystkim Tlazolteotl- Ixcuina. przechodzca w swe rne manifestacje, z
ktrej krocza wychodzi Koralowy W Podania, i wok ktrej tacz jej adoratorzy w postaci
syncych z pijastwa" i ityfallicznych Huastekw. Do tego mona dorzuci drug interpretacj
terminu: Xipe, przeprowadzon przez K. Garibay'a (cyt. za M. Graulichem, 1982). Ot wedug
niego, sowo xipitl, lub Xipilli. majce niegdy oznacza fallusa", traci kocwk na rzecz
przydawki posesywnej - e. W rezultacie Xipe moe te znaczy: ten, ktry ma fallusa". Zwizek
obdzierania ze skry z rytualizmem Tlazolteotl jako Toci-teteoinan (=Matka Wszystkich
Bogw) powiadcza fakt, e wystpuje ono nie tylko w Tlacaxipehualiztli, lecz take w wicie jej
powiconym, tj. Ochpaniztli (=Zamiatanie), przypadajcym na okres jesiennego zrwnania
soca. Wtedy to jej impersonatorka, w otoczeniu kapanw bogini Chicomecoat (=7-W)
podlegaa dekapitacji, a zdjta z niej skra suya nastpnej impersonifikacji. Ponadto
odbyway si rwnie walki gladiatorskie koczce si obdzieraniem ze skry i jej
przywdziewaniem. Wybitn rol odgrywa wtedy syn bogini, tj. Centeod, rwnany przez Sahaguna z
Itztlacoliuhqui (=Zakrzywiony N Obsydia-nowy) i o wyranych cechach Iztapaltoteka.
Jak susznie twierdzi M. Graulich (op.cit), Ochpaniztli, to niejako drugi, jesienno-niwny
biegun wiosennego Tlacaxipehualiztli. Do tego wypada doda, e w ogle dekapitacja, w
poczeniu z obdzieraniem ze skry, koncentruje si w witach Wielkiej Bogini, od Xilonen
po Xochiquetzal, za sama dekapitacja (wedug Sahaguna) wystpowaa w kocowym wicie
Tititl ku czci Llamatecuhtli-Citlallinicue o dwch twarzach. Wydawa si wic moe dziwne, e to
wanie Czarny Tezcatlipoca skutecznie podmwi Toltekw do pierwszej ofiary z obdarciem
skry. Jednak, akurat w tym przypadku mg on wystpowa w roli adoratora Tlazolteotl, jak o tym
dowodnie wiadczy jego podwczas huastecki sposb noszenia si, z obnaon doln czci
ciaa, co tak bardzo podniecio crk Huemaca, nieszczsnego nastpcy Topiltzin-
Quetzalcoatla.
W przyrodzie wystpuj wyraziste analogie do obdarcia ze skry i powtrnego przybrania si w
ni w postaci wylinki jaszczurek lub wy z jednej strony, a z drugiej - cyklu wegetacyjnego
kukurydzy. W hymnie do Xipe Toteka wymienione s oba te elementy, tzn. w i kukurydza,
ale waciwie tylko ta ostatnia daa asumpt do interpretacji jego natury jako bstwa i zwizanych z
nim obrzdw. Wspomniane ju wyej wyjanienie zasuonego seniora meksykanistyki - Selera,
przedstawia si nastpujco. Oglnie biorc, TlacaxipehualiztH byo witem przedwionia i
przygotowania ziemi pod zasiewy. Xipe to bg ziemi, a waciwie duch pola". Obdarcie ze skry
ma oznacza oczyszczenie pl uprawnych, czyli jakby zdejmowanie starej skry ziemi". Na
wiosn przybierze si ona znw w wiee pokrycie wegetacyjne. Xiuhcoatl to w posuchy", a
zielono-nie-bieski w, Quetzal, to wegetacja wiosenna. Ofiara gladiatorska miaa za zadanie
277
odywianie Soca", za Ofiara Strzay - zapodnienia ziemi nasieniem. Wreszcie, taniec
kapanw przystrojonych w atrybuty wegetacyjne symbolizowa obfito poywienia, ktre
przyniesie rok.
Inaczej rzecz si ma u Th. Preussa, u ktrego Xipe to demon zimy", ktrego mier
przeksztaca w odmodzonego demona wiosny". Zarazem by ziemi, ktra umiera i zmienia
skr, a te ziarnem kukurydzy, ktre analogicznie zmienia si w ziemi. Jako Centeotl-
Itztlacoliuhqui, z czapk stokowat, rodzi si w okresie niw. Ponadto Centeotl by Gwiazd
Zarann, a Xipe - Gwiazd Wieczorn. W walce gladiatorskiej chodzio o ranienia, co odpowiada
ma robieniu bruzd w ziemi pod zasiew. Ofiara serca i strzay to wsadzenie ziarna w bruzd czyli
zapadniajcy ziemi zasiew. Przedtem nastpuje obdarcie ze skry rwnowane odziarnieniu
kolby kukurydzy.
Dla Thompsona z kolei, ktry rwnie mieci si w interpretacji wegetacyjnej, obdarcie jest
rwnowane usuniciu oson z kolby. Inni autorzy natomiast podkrelaj wycznie solarny charakter
wita Xipe, odpowiadajcemu w tym przypadku Huitzilopochtli, czy Tonatiuh, a obdarcie ze
skry ma upodabnia" do Soca, za ofiary z ludzi ywi" Soce.
Stosunkowo najbardziej skomplikowan hipotez wyjaniajc wysun Graulich, starajc si
powiza kompleks wojenno-ofiarniczy z cyklem wegetacyjnym kukurydzy i elementami
odwzorowa astronomicznych. Pisze on, e Xipe jest dojrza kukurydz", zawierajc przysze
ziarno zapadniajce i zarazem wojownikiem. Zostaje on zrodzony jako Syn Nieba i Ziemi, na
skutek zapodnienia ziemi jako Toci-Teteoinan przez zmarych wojownikw w ofierze strzay w
formie gwiazd zachodzcych, ktre j przenikaj w okresie jesiennego wita Ochpaniztli.
Gwnym elementem jest Soce Lunarne, asymilowane przez Wenus jako Gwiazd Wieczorn.
Te gwiazdy to 400 Mimixcoa i wojownikw huasteckich. Wskanikiem tego procesu s Plejady,
ktre de facto zachodz w okresie zasieww i znw si pojawiaj, kiedy mode roliny zaczynaj
pokrywa pola w okresie Tlacaxipehualiztli. Ten stan odpowiada Gwiedzie Zarannej i nastpnie -
wschodzcemu Socu. Dwukrotne obdzieranie ze skry odnosi si do obuskania kukurydzy w
okresie niw i przed zasiewami, przy czym Chicomecoatl jest trzonem kolby jako macierz
ziarna. Centeotl-Itztlaco-liuhqui odpowiada stanowi Gwiazdy Zarannej, kiedy to rolina przebija
ziemi". Zrodzeniu kukurydzy odpowiada ofiara gladiatorska, bowiem sznur, ktrym jeniec
przywizany jest do Tecalamatl, reprezentuje ppowin.
Jak wida z tego przegldu prb interpretacji natury Xipe, ich autorzy s w stanie myle
wycznie w kategoriach ekonomicznych lub politycznych, zgodnie ze wspczesnym
wiatopogldem, w ktrym wyroli. Sigaj przeto bardzo pytko, obracajc si w polu analogizacji
symbolicznej, bd magicznej cyklu wegetacyjnego kukurydzy, czy prac rolnych z nim
zwizanych, albo kompleksem wojny i ofiary, ewentualnie kojarzc te rzeczy razem. Ponadto,
wystpuje tu wiele sprzecznoci i niejasnoci, bo:
1. Xipe jako bg pola uprawnego w aden sposb nie moe by zrwnany
278
z demonem zimy", przeksztacajcym si w demona wiosny", a ten z kolei z ziarnem
kukurydzy albo dojrza kolb;
2. Xipe, jako bstwo ziemi, czyli Toci, nie moe by zarazem Socem, choby ono nawet
wdrowao pod ziemi w cyklu dobowy;
3. oczyszczenie pola uprawnego nie jest obuskiwaniem kolby z oson, a to nie
jest odziarnianiem trzonu kolby:
4. ranienie, jako krelenie" jecw-gladiatorw nie moe odpowiada czynieniu
bruzd w ziemi pod zasiew, bo w Meksyku przedkolumbijskim ziemi nie brudono,
lecz wsadzano ziarna w doki;
5. Ofiara Strzay nie jest rwnowana wsadzeniu ziarna w ziemi, bo jej ofiary nie
s w ziemi zagrzebywane, lecz co najwyej spywajca z nich krew moe mie
sens zapadniania lub odywiania;
6. Chicomecoatl nie jest trzonem kolby kukurydzy, poniewa jest bogini
wszelkich rodkw pokarmowych, jak to najwyraniej sugeruje Sahagun;
7. i w ogle, wszelkie transformacje nie s rwnociami, bo przeksztacenie
prowadzi do czego innego ni byo przedtem, a wic, nie mona np. stawia znaku
rwnoci, nawet analogizujcej, midzy planet Wenus jako Gwiazd Wieczorn i
socem zachodzcym, albo ni jako Gwiazd Zarann i socem Wschodzcym; nie
oznacza to, e u podstaw transformacji nie wystpuje jaki niezmiennik, ale nie jest on
tym samym, co poszczeglne etapy przeksztacenia, a te rni si od siebie, bo
inaczej nie byoby przeksztacenia. Jednym sowem, popltanie z pomieszaniem"!
Wreszcie, oprcz Selara, znaczenie symbolu wa w formie Xiuhcoatla, Mixcoatla i
Quetzalcoatla znikno jak kamfora u pniejszych autorw zapatrzonych" w kukurydz lub
wojn, cho wystpuje ono wyrazicie i w hymnie do Xipe i w jego przedstawieniach
kodeksowych i w ofierze strzay Mimbtcoa. Zupenie za spaszczona interpretacja Selera, ktra
pomija zreszt aspekt Mixcoatla, nie wyjania w aden sposb, dlaczego to Quetzalcoatl jako
wiea wegetacja wiosenna" ma poyka czowieka, a Xiuhquetzalcoatl jako posucha" wyania
z siebie krlika lub zajca. Podobnie zapodziaa si gdzie opozycja ognia i wody, ktr
jednoczy w sobie Xipe. Jak to byo wida choby z uproszczonego zestawienia podanego w tabeli
2, sytuacja interpretacyjna jest o wiele bardziej skomplikowana. Przede wszystkim trzeba sobie
uwiadomi, e Xipe Totec jest bstwem meksykaskim, a wic ubstwion moc kosmiczn,
stanowic uszczegowion manifestacj Ometeotla, ktra si uprzedmiotawia w kolejnych
transformacjach, we wspdziaaniu z innymi takimi mocami, a nie jest on ani polem uprawnym",
ani ziarnem czy kolb kukurydzy itp. Uprzedmiotowienia te wyraone s antropomorficznie w
caoci postaciowej przy skojarzeniach astronomicznych i dopiero std wiedzie droga ku
fenomenom klimatyczno-pogodowym, a nastpnie wegetacyjnym, w zwizku z tym wszystkim i
spoecznym. W konkretyzacjach tych najpierw jest wic czowiek jako Mikrokosmos, a potem
caa reszta. Nie ma tu sensu powtarzanie wywodw zawartych gdzie indziej w konfrontacji z
279
osignit ju znajomoci atrybutw Czerwonego Tezcatlipoki i Xipe Toteka. Wystarczy, jeli
powiemy, e jego posta uosabia specyfik cyklu inicjacyjnego oraz reinkarnacyjnego w
religijno-militarnym stylu Rycerza Ora". Chodzi tu wic o taki Mikrokosmos, ktry ucielenia
si i przemienia w reprezentacji modego mczyzny jako myliwego i wojownika, a te tancerza,
piewaka i poety, a wreszcie i zapadniacza, bo go celibat, jak kapana, nie obowizuje. W swym
cyklu inicjacyjnym winien podlega transformacjom na linii: urodziny-mier-powtrne
urodziny, zgodnie z reguami wstpujcej mocy wowej", ktre przemieniaj jego
kukurydziane" ciao. Pozostaje on jednak pod domen modego Soca", od wschodu do zenitu
w cyklu dobowym, a w cyklu rocznym odpowiednio Soca Wiosny, ktre Pije Noc". On to
przez sw krwaw mier w wojnie lub ofierze, wchodzi w skad ognistych mocy
uruchamiajcych, odywiajcych, czy te stanowicych orszak bstwa sonecznego w/w jego fazy w
Domu Soca (=Tonatiuhichan), by potem w postaci niebieskiego kolibra Xiuhtecuhtli powtrnie
inkarnowa si. Z uwagi wanie na s'mier i narodziny i rol zapadniacza, wspdziaa oczywicie
z mocami zmierzchu i witu, a wic planety Wenus jako Xolotla i Tlahuizcapantecuhtli, oraz z
eskimi mocami lunarno-ziemskimi, z wyrnieniem Tlazoteotl-Xochiquetzal, wrd ktrych istotne
znaczenie ma Mayahuel, patronujca octli. Bowiem ostatecznie to halucynogenna Teooctli
dopomoe we wprowadzeniu w mier inicjacyjn ciaa, odpowiednio przygotowanego surowymi
autodeprywacjami. Po niej, w wersji myliwskiej, rodzi si Nowy Czowiek-Zajc w aspekcie
lunamym, a w solarnym - Czowiek-Jelonek, za w wersji militarnej, odpowiednio Rycerz Jaguara i
Rycerz Ora. Cao cyklu yciowo-reinkamacyjnego, analogizowanego z inicjacyjnym, niesie
oczywicie symbolizacja skierowana na zewntrz, a wic klimatyczno-wegetacyjna, ktra obrzdowo
realizowana w witach w sposb magiczno-re-igijny, ma prowadzi do podanych zmian w
otoczeniu. I tu dopiero jest miejsce na rne, wykryte przez dotychczasowych badaczy, analogie
symboliczne, oczywicie po ich odpowiednim uspjnieniu i dopenieniu. Punktem wyjcia mogaby
by najobszerniejsza rozprawa Graulicha.
Czas ju jednak przerwa nasze, moe zbyt rozwleke cho zaledwie szkicowe rozwaania na
temat Tlacaxipehualizli, aby przej do wit nastpnych po rocznym cyklu kalendarzowym.
Tak wic, nastpne z kolei obrzdy witeczne celebrowano co 4 lata w miesicu Izcalli. Koczy
si wtedy obrt kolejnych czterech, niepowtarzajcych si znakw postaciowych lat
przyporzdkowanych punktom kardynalnym przestrzeni, tj. w wersji azteckiej bd to rok Tecpactl
(=N) - pnoc, Calli (=Dom) - zachd, Tochtli (=Krlik) - poudnie i Acatl (=Trzcina) - wschd.
Konsekwentnie naley si spodziewa, e skoro panem tych obrotw jest Xiuhtecuhtli, to jemu
powicone bdzie wito. Zgodnie z piknym przedstawieniem rozety z kodeksu Feyervary-Majer,
powinien on wystpowa w swej wersji jako centralny Pan wiata, nierozerwalnie z ogniem
zwizanego, czyli jako Ixcozauhqui (=te Oblicze), sypicego iskry jak pioruny przy jego
rozniecaniu przez widrowanie jednego miejsca przez Ognisty wider. I tak wanie byo. Oto opis
powiconego mu wita u Sahaguna (I, s. 222n.):

280
W tym czwartym roku zabijali niewolnych, ktrych jako wizerunki boga ognia nazywali
Ixcozauhqui lub Xiuhtecuhtli, a kady z nich szed ze sw kobiet, ktra take miaa umrze
(impersonatorka Chantico jako partnerki Xiuhtecuhtli?). W tym czwartym roku, ostatniego dnia
tego miesica (tzn. Izcalli). o witaniu prowadzili tych, ktrzy mieli umrze, niosy wszystkie
swe rzeczy osobiste, swe klejnoty na plecach i tak samo - mczyni".

Jest rzecz interesujc, e nie byli oni jeszcze wtedy przybrani w papierowe insygnia
bstwa, ktre byy przyczepione do kuli na trzech nkach, a wic rodzaju sferycznego trypoda,
ktr niesiono w tej procesji. Trudno powiedzie, co oznacza ten trypod i z jakiego materiau by
zrobiony. By moe, e nawizywa on do Xuihtecuhtli jako Pierwszego Pana Nocy, a trzy nki
odnosiy si do troistej natury jego bstwa, ktr te oznaczay trzy kamienie paleniska jeszcze u
zbieraczo-owieckich Cziczimekw. Jak wiadomo, ich mocami byli: Mixcoatl (=W Chmur),
Tozpan (=Flaga Z tych Pir Papugi) i Ihuitl (=Piro). Trzy kamienie wyznaczaj figur trjkta,
ktry by przypisany ywioowi ognia rwnie w Starym wiecie.
Wracajc do opisu wita, to Sahagun pisze dalej:

Po dojciu do wityni, gdzie mieli umrze, przystrajali ich w papiery w posta boga Ixcozauhqui,
zarwno mczyzn jak i kobiety, i podug swego porzdku wstpowali oni do wityni. Po
przyjciu na gr, dokonywali skoku przed kamieniem, gdzie mieli ich zabi, odwracali si,
aby zej w swym porzdku i prowadzili ich do Calpulco, rozbierali z papierw i wtrcali do
pewnego domu. Pilnowali ich bardzo troskliwie i obwizywali mczyzn porodku ciaa
postronkiem, a kiedy szli oddawa mocz, trzymali ich za postronek ci, ktrzy ich strzegli, aby
nic uciekli. O nadejciu pnocy, odcinali im wosy z czubka gowy przed ogniem jako relikwie.
Po obciciu wosw robili im czepiec na caej gowie z ywicy i pir biaej kury, zarwno
mczyznom jak i kobietom. Tej nocy nikt nie spa. Zaraz te zabierali im rzeczy osobiste i
klejnoty tam, w calpulco, a palc je, obracali dwa razy, aby spony.(...) Natychmiast o
witaniu przybierali tych, ktrzy mieli umrze i prowadzili ich w procesji na miejsce, gdzie
mieli umrze. Szli taczc i piewajc, a do wityni, i gromko wykrzykiwali. Ten piew i
taniec trway do poudnia, a po przejciu poudnia od razu schodzi w d kapan ubrany w
ozdoby boga Painal (=Szybki, wysaniec Huitzilopochtli) i przechodzi przed tymi, ktrzy mieli
umrze. Poczem odwraca si, aby wej do wityni, a jecy szli za nim, wstpujc w gr na
wityni, poniewa mieli umrze pierwsi. Po mierci jecw od razu zabijali niewolnych, ktrzy byli
wizerunkami boga Ixcozauhqui, ktry by bogiem ognia, a potem, kiedy wszyscy zmarli, zjawiali si
wielcy panowie, aby rozpocz swj pochd, bardzo uroczysty, i zaraz go zaczynali, za ten, ktry
go prowadzi by wadc. Wszyscy mieli na gowach pewne korony z papieru jako jakoby
plmitry, a tylko z przodu miay szpic, ale nie z tyu. Nosili na nosach ozdob z niebieskiego
papieru, zrobion te jako maleka plmitra, ktra zaczepiona na nosie zwisaa a do ust i bya
jakoby koron ust. Nosili kolczyki wykonane z turkusowej mozaiki. Ci, ktrych nie sta byo na
281
takie kolczyki, nosili je z paeczki wyrzebionej w kwiaty. Nosili akiety pomalowane na kolor
niebieski, o dziwnych kwiatach. Nosili jako klejnot zawieszony na szyi posta psa, wykonan z
papieru i pomalowan w kwiaty, i nosili na sobie maxtles z czarnymi wstgami, ktre zwisay u
dou. W rkach trzymali pewne kije jako jakoby maczety, od poowy pomalowane na czerwono i do
poowy na biao, u gry czerwone, u dou biae. Na lewej rce nieli zawieszon torebk papierow
z kopalem. Pocztek owego taca by na szczycie wityni, gdzie znajdowa si kamie
(ofiarniczy) i schodzili tanecznym krokiem na d na dziedziniec. Taczc na dziedzicu, czynili
skoki, po ukoczeniu ktiych pochd si rozprasza i wkraczali do paacu krlewskiego,
towarzyszc wadcy. Taniec ten nazywa si Neteocuitotilo (=Wielcy Tacz Wrd Nich),
poniewa nikt w nim nie taczy jak tylko wadca i gwni panowie. Czyni si to tylko co cztery
lata.
W tym samym dniu przedziurawiali te uszy wszystkim chopcom i dziewczynkom, ktrzy si
urodzili w cigu ubiegych trzech lat. Dziurawili je ostrzami z koci, a potem zauroczali pirami
wielce delikatnymi, ktre przypominay bawen nazywajc si tlachcaiotl (=puch), i troch
przy pomocy ocotzotl (=ywica sosnowa). Gdy si to czynio, ojcowie i matki chopcw i
dziewczynek poszukiwali ojcw i matki chrzestne (w sensie wiadkw obrzdu), ktrzy w ich
jzyku nazywali si Wujowie i Ciotki, aby byli obecni, kiedy przekuwano uszy. Ofiarowywali
wwczas mk z pewnego ziarna, ktre si nazywa chian (?), a ojcom i matkom chrzestnym
dawali mczyni pelerynk, a kobiecie - huipil Po ukoczeniu dziurawienia uszu, prowadzili je
(tzn. dzieci) ojcowie i matki chrzestne, aby obeszy wokoo pomienie ognia, ktry by w tym
celu przygotowany, co po acinie nazywa si lustrare, obrzd, ktre Pismo wite gani. Byy
wielkie krzyki chopcw i dziewczynek z powodu dziurawienia uszu. Uczyniwszy to szo si do
domw i tam ojcowie i matki chrzestne szli po raz drugi do wityni, prowadzc swych
chrzeniakw i chrzeniaczki, a te nieli octli w dzbanach. Zaraz te zaczynali pochd i
taczc nieli na barkach swych chrzeniakw i chrzeniaczki, i dawali im pi octli, ktr nieli
razem z malutkimi czarkami. Ze wzgldu na to nazywali to wito pijastwem chopcw i
dziewczynek". Taniec w trwa a do zmierzchu. Wtedy szli do swych domw, a na
dziedzicu znw tworzyli ten sam pochd i wszyscy domownicy i ssiedzi pili octli".

Cao wita odnosi si wic do centralnego ognia ppka ziemi", jako I-szej strefy
wiata Podziemnego. Zdaj si o tym wiadczy atrybuty uczestnikw Taca Panw, tj. mitra
Mictlantecuhtli i pies, w skojarzeniu z barw niebiesk i turkusami Xiuhtecuhtli oraz
octli. Jak wida, ogie ten, napdzajcy obrt czasu czterech lat na ziemi, nie tylko
wymaga ofiary (serca?) wikszej liczby dorosych, ale te pierwszej, krwawej ofiary
malutkich dzieci. Charakterystyczne jest te uczestnictwo obu pci w jednej i drugiej ofierze.
Inny charakter ma wito cyklu 8-letniego, ktry nie reprezentuje ju kolejnych obrotw w
swastyce wizki lat", lecz jest witem wypoczynku i odnowy wszelkich rodkw do ycia.
282
Zawiera jednak te i inne, bardziej enigmatyczne elementy. Oto jego opis u Sahaguna (I, s.
230n.):

Czynili ci krajowcy pewne wito co 8 lat, ktre nazywali Atamalqualiztli (=Post Chleba i
Wody), gdy adnej innej rzeczy nie jedli w cigu 8 dni jak tylko pewne tamalcs bez soli, ani
nie pili niczego innego, jak tylko czyst wod. wito to przypadao w pewne lata na
miesic, ktry si nazywa Quecholli, a innymi razy na miesic, ktry si nazywa Tepelhuitl.
Przed tym witem pocili przez cae 8 dni o chlebie i wodzie, jak to stwierdzono. Tamales,
ktre jedli w te dni nazywali atamalli (=Tamales z Wod), poniewa adnej rzeczy nie mieszali
z nimi, kiedy je robili, ani soli, ani te innej rzeczy, jak tylko wod. ani te nie gotowali
kukurydzy z sol, jak tylko w czystej wodzie, a wszyscy jedli raz jeden w poudnie. Jeli
za kto nie poci, to karali go za to. Mieli w wielkim uszanowaniu ten post i bardzo si
bali. gdy mwili, e ten kto nie poci, to chocia jad w ukryciu i nikt go nie podejrzewa,
to i tak Bg go ukarze obciajc trdem. wito to nazywali Ixnextina, to znaczy
Poszukiwanie Szczcia. Mwili, e w czasie tego wita taczyli wszyscy bogowie, a prawie
wszyscy, ktrzy taczyli, przybierali si w rne postacie. Jedni przybierali posta ptakw, inni
zwierzt, jeszcze inni przybierali si jako kolibry. Jedni jako motyle, inni jako pszczoy, jako
muchy, jako chrzszcze. Jedni nosili na plecach picego czowieka i mwili, e by Snem. Inni
nosili pewne acuchy z tamales. ktre nazywali xocotamales (=tamales owocowe), a jeszcze
inni taniae, ktre nazywali necatamalli (=pasztety z kury). Inni mieli poywienie z tamales i
inne rzeczy. Dawali je ubogim, a te przybierali posta ubogich, takich, ktrzy nosz drzewo
opaowe na sprzeda, a inni warzywa na sprzeda. Przybierali te posta chorych na trd.
albo guzowatych. Jeszcze inni przybierali te posta ptakw takich jak puchacz, sowa i innych
ptakw. Porodku pochodu znajdowa si wizerunek Taoka, ku ktrego czci taczyli, a
przed nim znajdowaa si sadzawka z wod. gdzie trzymano we, lub aby, za pewni
ludzie, ktrych nazywali Mazateca (=Panowie Jelenie) znajdowali si przy brzegu sadzawki i
nieli we i ywe aby. Trzymali je w ustach, a nie w rkach, a kiedy brali je w usta, szli
taczy. Szli trzymajc je i taczc, a pierwszy, ktry przestawa trzyma wa lub ab,
wykrzykiwa mwic: Ojczulku! Ojczulku!" Taczyli wok wityni tego boga, a gdy przechodzili
taczc w pobliu koszykw, ktre nazywali tonca cuezcomatl (=Koszyki Naszego
Podtrzymania), to dawano im tamales. ktre byy w koszykach. Staruszki za. ktre oglday
pochd, pakay, przypominajc sobie, e za drugim razem, zanim si bdzie celebrowa to
wito - umr. Mwili, e czyniono ten post, aby spowodowa zstpienie rodkw do ycia,
poniewa nie je si adnej rzeczy z chlebem w tym pos'cie. I mwili rwnie, e w cigu
caego czasu poza tym mczyli pokarm lub chleb, gdy mieszali go z sol. wapnem i saletr i
tym go przybierali, ale zarazem obnaali z innego przystroju. przez co si obraa i starza, a
tym postem - odmadza si. Nastpny wic dzie po pocie nazywa si malpolo (=zanurza
283
si co w masie), to znaczy, e jedli inne rzeczy Z chlebem, bowiem dokonano ju pokuty za
poywienie"'.

Ostatecznie powstaje pytanie: jaki jest zwizek midzy postem odnowy", tacem wszystkich
bogw" z karnawaowym zdwojeniem postaci, Tlalokiem jako jego centraln postaci a cyklem
kalendarzowym 8 lat?
Odpowied nie jest atwa, ale niech za klucz przewodni posuy znaczenie astronomiczne cyklu 8-
letniego. Ot, jak wiadomo, wie on cile Soce, Wenus i Ksiyc, bo: 8 x 365 = 5 x 584 =
99 x 29,5 (d=-0,5 dnia). Oczywicie 8 dni postu odpowiada 8 latom, w czasie ktrych mczono i
postarzano" rodki pokarmowe, ktrych gwnym symbolem s kukurydziane taniae,
odpowiadajce w wiecie ludzkim ciau pokarmowemu".
Nad caym tym witem unosi si atmosfera wiata Podziemnego, co m.in. wyraa lk przed
mierci staruszek ogldajcych taniec. Planeta Wenus wystpuje przeto w roli Drogocennego
Bliniaka czyli Nanahuat-zin-XoLotla, ktry rozszczepi Gr rodkw Do ycia, Pana Wszelkiego
Zdwojenia, a w szczeglnoci fenomenu nahualli czyli wtrnikowoci, zwizanego te z trdem i
syfilisem, a te wanie przybrania w ludzi chorych s wymienione w opisie Sahaguna.
Aspekt Ksiyca reprezentuje Tlaloc, skoro to z jego zwizku z Chalchiuhtlicue zrodzony jest
Tecciztecatl, czyli Ksiyc V-tej Ery. On to jest dominujc postaci w wicie, za Xolotl kryje si
w karnawaowych, wtrnych upostaciowaniach tancerzy, jako wszystkich bogw". O skom-
plikowanej naturze Tlaloka - burzowego aspektu Huehueteotla-Xiuhte-cuhtli w zwizku z
inicjacj wystarczy podkreli, e w czasie jego wita miesicznego tj. Hueytozoztli (zob. tabela 1),
na dziedzicu gwnej wityni Tenochtitlanu budowano sztuczny krajobraz zalesionego,
grzystego obszaru, z centralnym najwyszym drzewem zwanym Tota = Ojciec. Rzecz jasna,
okrelenie to odnosi si do ognistego skadnika natury Tlaloka i odpowiada wyej cytowanemu
okrzykowi Mazatekw: Ojczulku! Ojczulku!". Zgodnie z opisem Durana, w tym witynnym lesie
kapani i ich podopieczni z prowadzonych przez nich szk otrzymywali nowe ozdoby i
wykonywali wiele rnych tacw, fars i gier. Nosili rne przybrania (...) w bardzo podobny
sposb, jak celebruj nasi uczniowie wito w. Mikoaja" (s. 160). W midzyczasie odbyway si w
powiconych Tlalokowi, Chalchiuhtlicue i innym boginiom grach, ktre gromadziy chmury
burzowe, tajemnicze obrzdy, w ktrych uczestniczyli nawet wadcy rnych pastw, terytorialnie z
tymi grami zwizanymi. Zreszt, po czasy wspczesne odbywaj si tam w jaskiniach bardzo
sekretne rytuay, o czym pisze I. L. Lorenzo (1957). e mienowicie w noc 3-go maja, w
Alcalican, gromadz si ludzie z odlegych wiosek, ktrzy pragn zidentyfikowa swego
nahualli, jako zwierzcego sobowtra (!).
Nie od rzeczy jest wic take stwierdzenie, e wito cyklu 8-letniego przypadao na miesic
Quecholli, powiconemu mylistwu i ofierze ognia zdobytej zwierzyny albo na miesic
Tepelhuitl, czyli wita Gr.
284
mier czowieka prowadzi do zwolnienia nahualli, ktry niesiony moc burzowego pioruna
przepywa Wod Podziemn, czyli Rzek-Dziewi. Z kolei poczcie, czyli wytworzenie zarodka
ciaa pokarmowego w onie matki, to mier nahualli w zawiatach i zespolenie go z
zarodkiem.
Nahualli, jako zwierzce wtrniki yj w Lesie Drzew ycia", czyli Raju Tlaloka (=Tlalocan),
ktrego naturalnym odwzorowaniem jest zwyky las.
Wobec tego, na kartach kodeksu Borgia, odnoszcych si do wdrwki Quetzalcoatla przez 9
stref wiata Podziemnego, zdwojonych o 9 faz ycia podowego, spotykamy dwukrotnie
Tlaloka. Najpierw wic, na karcie 30, reprezentujcej przejcie przez Rzek-Dziewi, wystpuje
on w postaci kapana w czterech naroach punktw kardynalnych, jako nioscego Drzewo ycia; z
jego czoa wyskakuj byskawice. Po raz drugi, tj. na karcie 38, wystpuje on przy zrodzeniu
pocztku tego Drzewa, czyli przy poczciu zarodka. Konsekwentnie, z piersi przedstawionego tam
Xolotla jako nahualli, wyrasta ukwiecone Drzewo ycia z 13 kwiatami, a transformacji tej patronuje
Tlalok, pijcy strug krwi, u ktrej koca zwisa ty czowieczek" z du gow, skojarzony z
przedstawieniem kiekujcej kukurydzy. Tu Tlalokowi towarzyszy oczywicie Chalchiuhtlicue.
Astronomicznie, pierwsza reprezentacja z karty 30 odpowiada pocztkowi 77-dniowej niewido-
cznoci Wenus jako Gwiazdy Zarannej, za drugiej z karty 38-okresowi jej 252 dniowej
widocznoci jako Gwiazdy Wieczornej, a wic Xolotlowi.
Kadorazowo chodzi ostatecznie o ogie w wodzie", co rodzi burz w aspekcie
meterologicznym, raz to destrukcyjn raz to niezbdn do kiekowania i wzrostu modych rolin.
Z kolei wypadaoby si zaj witem totalnej odnowy wszystkiego, w tym niejako caoci ycia
spoecznego, czyli wita cyklu 52-letniego. Temu witu patronuje znw klasyczny Xiuhtecuhtli,
jako wadca ognia i czasu. Jak ju wiadomo, obieg ten wiza zasadnicze cykle kalendarzowe,
bo: 52 x 365 = 73 x 260 = 32,5 x 584 = 52 x 360 + 260, a te stanowi poow wikszego cyklu
zwanego wielkim", ktry obejmowa jeszcze wiksz liczb powiza, bo: 104 x 365 = 65 x
584 = 146 x 260 = 99 x 13 x 29,5 (y )= 1390 x 27,3 (+13). 384
Opis obrzdw tego wita i jego istotnego sensu spoeczno-religijnego podaje Sahagun w
dwch komplementarnych ujciach (I, s. 374 n., II, s. 269 n.). Oto jego sowa:

Kiedy si koczy wzmiankowany wyej obieg lat (tj. 13 x 4 = 52), na pocztku nowego
roku, ktry si nazywa Orne Acatl (= 2-Trzcina), ci z Meksyku i caego regionu, wychodzili,
aby czyni wito albo wielk ceremoni, ktre nazwali toxiuh molpilia (=Nasze Lata Znw
Si Wi), co prawie znaczy powizanie lat. Obrzd ten czynio si co kade 52 lata, co
jak wiadomo, nastpowao po tym, gdy kady ze znakw rzdzi trzynastu latami. Powiadano o
tym wicie toxiuh molpilia, co znaczy wi si nasze lata, a poniewa by to pocztek
nastpnych 52 lat, mwili take o xiuhtzitzquilo (= Zosta Wzity Rok), co oznacza wkraca
nowy rok, i na znak tego, kady dotyka zi, aby da do zrozumienia, e ju si zacza
rachuba nastpnych 52 lat, aby si dopeniy 104 lata, ktre czyni jeden wiek" (...).
285

Nie wiadomo, kiedy si to zaczo, ale uznawali za wysoce prawdopodobne i za prawd wiary,
e wiat si skoczy pod koniec jednej z tych wizek lat. Maj te wrb i prognoz, e
wwczas ruch nieba ustanie i znakiem tego jest ruch Plejad w noc tego wita, ktre nazywaj
toxiuh molpilia. Ustanie w ten sposb, e Plejady pozostan po rodku nieba o pnocy, w
stosunku do tego meksykaskiego horyzontu. (...). Kiedy si ju przybliy dzie wyznaczony na
skrzesanie nowego ognia, kady mieszkaniec Meksyku wychodzi rzuca, czy wyrzuca do wody,
do kanaw, do lagun, kamienie albo supy, ktre uwaali za bogw swego domu, jak rwnie
kamienie, ktre suyy w paleniskach do gotowania pozywiewnia oraz te, ktrymi mielili ojies
(= wodne chile) lub chile. Bardzo dobrze te oczyszczali domy i na koniec wygaszali wszystkie
ognie.
Na skrzesanie i zrobienie rzeczonego nowego ognia byo wyznaczone pewne miejsce w
pobliu gry, ktra si nazywa Uixachtlan (= Miejsce Akcji), ktra znajdowaa si na granicy miast
Itztapalapa i Colhuacan, dwie mile od Meksyku. Rzeczony ogie rozniecao si o pnocy, a
drewno, na ktrym krzesao si ogie, byo kadzione na piersi jeca, ktry zosta pojmany w
wojnie i do tego by najznamienitszy. Sposb, w ktry krzesali rzeczony ogie z drewna dobrze
wysuszonego (by taki), e obracali bardzo szybko w obu doniach, jakby wiercc drug paeczk,
dug i cienk jak drzewce dzirytu. Kiedy za osignli cel i rozniecili (ogie), natychmiast
otwierali wntrze ciaa jeca i wycigali serce, a wrzucali je w ogie, podsycajc go nim,
poczem cae ciao pono w ogniu.
Ci, do ktrych nalea obowizek rozniecania nowego ognia byli kapanami, a przede
wszystkim i szczeglnie ten z dzielnicy Copolco (= W Kole) mia ten urzd. On sam krzesa i
roznieca nowy ogie.
Stwierdzono wyej, e wychodzili na ska Uixachtlan roznieca nowy ogie, a porzdek,
podug ktrego szli, by nastpujcy. Ot w wigili rzeczonego wita, gdy zaszo ju soce,
przygotowywali si kapani idoli i ubierali si i przystrajali w ozdoby swych bogw tak, e
wydawali si by samymi bogami. I z pocztkiem nocy poczynali krok za krokiem, bardzo
wolno i, z wielk powag i spokojem, a std nazywali to teonenami, to znaczy krocz jako
bogowie". Wyszedszy z Meksyku, przybywali do tej skay ju okoo pnocy, a w kapan z
dzielnicy Copolco, ktrego obowizkiem byo krzesanie nowego ognia, nis w rkach przyrzdy,
ktrymi roznieca ogie. Od Meksyku, przez ca drog szed, prbujc sposb, w ktry atwo
mgby roznieci ogie. (...). Doszedszy tam, spogldali na Plejady, czy ju znalazy si
porodku, a jeli nie, czekali a nadejd. A kiedy widzieli, e ju przeszy rodek, pojmowali,
e ruch nieba nie usta i nie nastpi koniec wiata, lecz e maj pewne nastpne 52 lata, w
cigu ktrych wiat si nie skoczy (...).
Wraz z nastpieniem tej nocy, w ktrej rozniecano nowy ogie, wszyscy bardzo si bali i
oczekiwali z wielkim strachem tego, co si mogo wydarzy, bowiem mwili i wierzyli w bajk, e
jeli nie bdzie mona roznieci ognia, to nastpi koniec rodzaju ludzkiego, e ta noc i
286
ciemnoci bd wieczne i e Soce nie powrci, aby si narodzi, czyli wzej, jak rwnie, e z
gry zejd Tzitzimime (=Demony Nocy), bdce strasznymi i szpetnymi istotami, ktre zjedz
mczyzn i kobiety. Z tego powodu wszyscy wychodzili na tarasy i tam si gromadzili wszyscy
domownicy, a nikt nie omiela si pozosta na dole. Kobietom brzemiennym nakadali na twarz
mask z licia agawy i te zamykali je w spichrzach, poniewa utrzymywali i powiadali, e jeli
nie bdzie mona roznieci ognia, to rwnie i one zamieni si w dzikie zwierzta i bd je
mczyzn i kobiety. To samo czynili dzieciom, e nakadali im na twarz rzeczon mask z agawy i
nie dawali im wcale spa. Ojcowie i matki dokadali przeto usilnych stara, by je rozbudza,
poszturchujc je co chwil i pokrzykujc, poniewa mwili, e gdyby pozwolili im spa,
dostayby pomieszania zmysw.
Tym sposobem cay lud nie zajmowa si adn inn rzecz, a tylko spoglda w t stron,
gdzie spodziewano si ognia, i z wielk trosk oczekiwano godziny i chwili, w ktrej mia si
zjawi ogie.
A gdy ogie zosta rozniecony, od razu czyniono bardzo wielki stos, aby mg by widziany z
daleka. Wszyscy za widzc to wiato zaraz przecinali uszy ostrzami i brali krew pryskajc ni
w stron, gdzie zjawia si ogie. Po zrobieniu tego wielkiego ognia, ktry podug tego co
powiedziano, by nowym ogniem, natychmiast kapani idoli, ktrzy przybyli z Meksyku i innych
miast, brali z tego ognia, gdy tam go oczekiwali i wysyali z nim tych, ktrzy byli bardzo
zrcznymi i wielkimi biegaczami. Ci przenosili go w pewnych pochodniach sosnowych,
uczynionych na podobiestwo toporw. Wszyscy biegli w wielkim popiechu i na wycigi, aby jak
najprdzej donie ogie do kadej miejscowoci. Ci, z Meksyku, przynoszc ten ogie za pomoc
owych pochodni sosnowych, od razu nieli go do wityni idola Huitzilopochtli i wkadali w
wiecznik zrobiony z wapna i kamienia i umieszczonego przed idolem, i kadli we wiele kadzida
z kopalu. I stamtd brali i przenosili (ogie) do kwatery kapanw, ktrzy siebie nazywali
Meksykanami, a potem do innych kwater rzeczonych kapanw idoli, a std brali i przenosili
(ogie) wszyscy mieszkacy miasta.
Bya to rzecz godna widzenia, w tum ludzi, ktry przybywa po ogie. Poczem czynili wielkie
ognie, wiele w kadej dzielnicy i ogromnie si radowali. To samo czynili kapani z innych
miejscowoci, poniewa nieli rzeczony ogie z wielkim popiechem i na wys'cigi, bo ten, kto mg
biec szybciej ni inni, bra pochodni sosnow i std bardzo popiesznie, w jednej chwili,
przybywali do innych osad, a natychmiast przychodzili inni ludzie, aby go (ogie) wzi.
I bya to rzecz godna widzenia, to mnstwo ogni we wszystkich miejscowociach i wydawao
si, e by jakoby dzie. Wszake najpierw rozpalono ogie w domach, gdzie zamieszkiwali
rzeczeni kapani idolw.
Po uczynieniu nowego ognia, od razu mieszkacy kadej osady, w kadym domu, odnawiali
swe rzeczy osobiste. Mczyni i kobiety ubierali si w nowe odzienie i kadli na ziemi nowe
maty. 1 w ogle wszystkie sprzty domowe byy nowe na wiadectwo nowego roku, ktry si
zacz. Z tego powodu wszyscy si cieszyli i czynili wielkie wito, mwic, e przeminy zaraza i
287
gd, i rzucali w ogie wiele kadzida, odcinali gowy przepirkom i ofiarowywali je za pomoc
drewnianych yek (fajek?)
kadzido (tyto?) swym bogom na cztery strony wiata, pozostajc kady na dziedzicu
swego domu, a potem rzucali go jako ofiar na paleniska. Potem jedli tzonatl (co jest
poywieniem zrobionym z lebiody = amarant) z miodem i nakazywali wszystkim poci, i by
nikt nie pi wody do poudnia.
O nadejciu poudnia zaczynali skada w ofierze i zabija jecw i niewolnych, poczem czynili
zabawy, jedli i odnawiali paleniska (...) i odnawiali wszystkie posgi domowe, ktre trzymali w
swych domach, jak rwnie wszystkie drogocenne rzeczy w jego (demona) subie, i we
wasnych domach robili wielkie zabawy, wiedzc, e maj bezpieczny wiat, ktry si nie
skoczy przez 52 lata. Wynika std jasno, e sztuka tej rachuby bya wynalazkiem demona,
celem odnowienia paktu, ktry z nim mieli, co kade 52 lata, straszcego ich kocem wiata i
dajcego im do zrozumienia, e wydua czas, i jemu to zawdziczaj, i wiat toczy si dalej
(por. proroctwo Jonasza i losy Niniwy w Biblii...)".
Nic doda, nic uj, jak moe tylko to jeszcze, e rytmowi 52-letniemu poddane bywao nawet
budownictwo piramid. Zostao mianowicie wykazane przez J. Marquin'a dla piramidy w
Tenayuca (wznoszonej przez Acolhuw, Tekpanekw i Aztekw), e jej dziewi platform byo
kolejno nakadanych co 52 lata (cyt. za M. Portilla, 1959).
Na zakoczenie tego nader szkicowego i wyrywkowego przegldu systemw meksykaskich
wit kalendarzowych, naleaoby jeszcze pokrtce rozway tak bardzo dla nich
charakterystyczn rozbudow rytuau skadania ofiar z ludzi i samoofiary, doprowadzonych do
monstrualnych rozmiarw przez Aztekw.
Geneza zabijania ludzi w ofierze bstwom siga zamierzchych czasw i przytoczonego wyej
wtku mitologicznego o jego zapocztkowaniu przez hcuiname i Tezcatlipok Yaotla dopiero w
postklasycznej Tuli, nie naley bra cakowicie dosownie. Nie ulega przecie wtpliwoci, e
ofiara z ludzi wystpowaa w Teotihuacan, o czym wiadczy choby odkrycie przez Batres'a
czterech pochwkw dziecicych w naroach piramidy Soca, dekapitacja przedstawiona na steli
z Izapa albo kolosalne gowy olmeckie i w ogle zasig postaci Xipe Toteka, o czym bya ju
mowa. Zreszt te same rda tj. KKC i HMP mwi przecie o wczeniejszej ofierze
Xochiquetzal-Itzpapalotl oraz 400 + 5 Mimixcoa. W wtku o Mimixcoa s jednak zawarte trzy
prawdy:
1. musia istnie kiedy czas, kiedy ofiar z ludzi nie skadano, czego ywym przykadem po
okres hiszpaskiej konkwisty byli zbieraczo-owieccy Otomisi;
2. w Tuli wystpowaa populacja mieszana, z silnym udziaem vvas'nie elementu
Otomi, ktremu naprzeciw moga wyj reakcja kapaska, ktrej przywodzi
Topiltzin-Quetzalcoatl, sprzeciwiajcy si ofiarom z ludzi;
3. kompleks krwawej ofiary by na pewno silniej zwizany z rolniczym Poudniem,
ni ze zbieraczo-owieck Pnoc.
288
Jakby nie byo, ani w obrbie kultury olmeckiej, ani w klasycznym Teotihuacan i w ogle na
caym obszarze Mezoameryki okresu klasycznego, brak jest wyranych wiadectw
archeologicznych, ktre mwiyby o masowoci ofiar z ludzi. Wszystko zdaje si wic
przemawia, e zacza si ona dopiero w okresie postklasycznym, w zwizku z walkami o
hegemoni pastewek typu polis, w ktrych zaostrzay si rnice midzy klasami spoecznymi, a
zostaa wybitnie rozwinita przez Aztekw dla celw ich imperialnej ekspansji. Niech za
ilustracj zwizku ofiary ludzkiej z utrzymaniem prestiu przez wysze warstwy spoeczne posuy
cytat z Durana (s. 227):

Wiele razy zapytywaem krajowcw dlaczego nie zadowalali si darami z przepirek,
turkawek i innych ptakw, ktre byy skadane w ofierze. Odpowiadali sarkastycznie i
obojtnie, e byy to dary ludzi ubogich i niskiego stanu, za ofiary z ludzi, jecw wojennych,
winiw i niewolnikw byy obiadami wielkich panw i nobili. Pamitaj o tych rzeczach,
ceni je i opowiadaj o nich jakby to byy wielkie wyczyny. Co wicej, aby skoczy nasz opis o
sposobach w jakich ludzie byli zabijani w ofierze, naley zauway, e nikt nie zmar, czyli nie
by zoony w ofierze, jeli nie zosta darowany przez klas bogat i jeli sam nie by
czowiekiem znamienitym. Jedni byli pozyskiwani w wojnie, inni na targach, ktre specjalnie
do tego celu istniay"'.

Ostatecznie, wikszo wspczesnych badaczy stara si usilnie zinterpretowa cao rozwoju
meksykaskiego kultu ofiarniczego w kategoriach spoeczno-politycznych i magii agrarnej, sigajc
mocy kosmicznych, przy rnym rozoeniu akcentw. Pojawia si nawet hipoteza czysto
biologiczna, wyjaniajca ofiary z ludzi, potem zjadanych, jako obyczaj adaptacyjny, majcy na
celu pokrycie niedoborw biaka zwierzcego w poywieniu gwnie rolniczej ludnoci, przy
braku hodowli duych zwierzt. Ta hipoteza bije ju rekordy prymitywnego uproszczenia stanu
rzeczy, najbardziej jaskrawo podkrelajc funkcjonowanie wspczesnej umysowosci scjenty-
stycznej, zdominowanej przez mylenie wycznie pragmatyczne. Takiemu wyjanieniu przecz
nastpujce fakty:
1. tylko pewna cz cia ofiarowanych ludzi podlegaa zrytualizowanej
kanibalistycznej konsumpcji, w ktrej uczestniczya jedynie niewielka cz
spoeczestwa;
2. kanibalizm w ogle nie wystpowa u wielu plemion pnocnego i
zachodniego Meksyku, a chyba by zjawiskiem raczej rzadkim u Majw;
3. bogata w wysoko wartociowe biako fasola oraz hodowla indykw i
przepirek, wraz z rybowstwem i maym" mylistwem mogy z powodzeniem
wzbogaci diet typowych grup rolniczych; tymczasem np. to wanie przepirki byy
masowo uywane w kulcie ofiarniczym zarwno cyklu dobowego, jak i rocznego;
289
4. po dzie dzisiejszy wystpuj na wiecie liczne, wegetariaskie spoecznoci (np. hinduici
w Indiach), ktre z tego powodu ani nie przeszy na kanibalizm, ani nawet nie wszczy
spoycia misa hodowanych przez siebie zwierzt, a to z pobudek czysto ideologicznych, tj.
wanie religijnych;
5. hipoteza pokrycia niedoborw misa nie tumaczy obecnoci drugiego, wysoce
rozwinitego skadnika mezoamerykariskiego kultu ofiarniczego, tj. samoofiary.
Podobnie zreszt, w/w czynniki natury ekonomiczno-spoecznej czy politycznej, mogce co
najwyej objania umasowienie ofiar z ludzi w specyficznie meksykaskich warunkach (brak
duych zwierzt hodowlanych), nie s w stanie sign do istotnej przyczyny sprawczej, ktrej
najbliej by A. Caso. Rzecz jasna, jest ona natury religijnej, co oznacza, e zadecydoway o
tym okrelone zaoenia kosmologiczne. Chodzi tu o typowe dla astrobiologicznego modelu wiata
zaoenie odpowiednio porcjowanej w rwnowacym rozkadzie, uniwersalnej Mocy Ognia-
Czasu, oraz optymalnego reprezentowania przez czowieka jako Mikrokosmosu -ubstwionego
Kosmosu, bdcego Antropokosmosem.
Ostatecznie wic, kady obiekt tego wiata" ma sw form widzialn i zmieniajc si, ktra
jest wynikiem wspdziaania ze zwizanymi z ni zawiatowymi wtrnikami, bdcymi
specyficznymi rezerwuarami okrelonych mocy kosmicznych. One to okrelaj natur danego
obiektu. Kult ofiarniczy, zarwno w aspekcie ofiary, jak i samoofiary. ma na celu zwolnienie i
odesanie w nadprzyrodzon rzeczywisto czci tej mocy lub caoci wtrnika. Moe si to
dokona na dwa sposoby, albo przez zmian stanu posiadania obiektu, czyli darowizn, albo
przez jego mier, tj. zniszczenie, przeprowadzone ewentualnie w obrbie ywiou, ktremu
patronuje dane bstwo. W pierwszym przypadku, czowiek rezygnuje ze swego prawa wasnoci
do danego obiektu (np. rzeczy drogocennych, surowcw, napitku, rolin uprawnych itp.) na rzecz
bstwa, ktremu skada go w darze. Wwczas kapani decyduj o jego wykorzystaniu w magicz-no-
religijnej subie bstwa. W drugim przypadku, wtrnik, czy wtrniki obiektu przeniesione s
wprost w zawiaty przez przecicie zwizku z ziemsk form. W ten sposb ywione" mog by
zawiaty moc wtrnika, ktra jest zwracana", a te wzbogacone informacyjnie" jego form.
Tak si dzieje na poziomie magicznym. Na poziomie za zachowa religijnych chodzio jeszcze o
mono nawizania bezporedniego, niejako spoecznego" kontaktu z bstwem dla celw
bagalnych, przebagalnych lub dzikczynnych. Wida zreszt, e przy koncepcji wtrnikw jako
uformowanych mocy, zwizanych z cielesnoci danego obiektu, oba poziomy bd si stapia
wzajemnie.
Odpowiednio cenn ofiar stanowi bdzie moliwie pene uosobienie, czy te ucielenienie
bstwa, ktrym moe by rolina lub zwierz, bo yj i swoj form ewentualnie najlepiej
odpowiadaj jakiemu zawiatowemu wtrnikowi. W szczeglnoci jednak, sam czowiek moe
by najdoskonalszym nonikiem takiej reprezentacji, gdy zawiera on nawet w sobie wiele rnych
wtrnikw. W rezultacie, kapani meksykascy bardzo rozwinli metody magiczno-religijnej
impersonifikacji bstw, jak to ju mona byo zobaczy w podanych wyej opisach obrzdw wit
290
kalendarzowych. Ta impersonifikacja bya wielostopniowa, od prostego przybrania ofiary w strj
bstwa, wyraajcy jego atrybuty, po odtwarzanie przez ni jego mitologicznych zachowa i
otoczenie jej waciwym mu kultem, co mogo by jeszcze wzmacniane podawaniem
halucynogenw. Takie rozwinite zabiegi impersonifikacyjne mogy trwa od kilku dni a do
jednego roku (np. w wicie Toxcatl). Konsekwentnie te starano si o zapewnienie
dobrowolnoci, czyli przystania na ofiar z samego siebie wyznaczonego do tego czowieka.
Dla ofiary z czowieka typowe jest te wyrnienie niektrych czci ciaa, tj. serca, jako
yciodajnego centrum i siedziby jednej z gwnych form wiadomoci, nastpnie gowy, w ktrej
mieszcz si gwne receptory zmysowe i inna forma wiadomoci, a po krew, jako poncej
wody", w ktrej zawarte s moc yciowa i emocje - i wreszcie uda, ktre analogizuje ruch
lokomocyjny i wie si z rozrodczoci.
Idc dalej, charakterystycznym elementem w meksykaskich ofiarach z ludzi jest nader czsto
opisywany w rdach fakt, e kapan-ofiamik swym przystrojeni oraz caym swym suebnym i
penym ascezy yciem impersonifikuje to samo bstwo, ktre uosabia jego ofiara. W tym sensie
wic, to zdwojone w dwch ludziach bstwo ofiarowuje siebie za wiat i ludzi!!! Do tego dochodzi
jeszcze komunia" kanibalistyczna lub substytucyjna przez dany pokarm jako ciao boga", ktra
jednoczy z bstwem jej konsumentw, po dokonanej ofierze, konsekrujcej i wyposaajcej w
odpowiedni moc. Ostatecznie, sposoby w jakie zabijano ludzi w ofierze byy nastpujce:
przecicie garda, ofiara serca, dekapitacja, przebicie strzaami, zrzucenie z duej wysokoci,
zatapianie i ciaopalenie.
Drug stron kultu ofiamiczego stanowi samoofiara, ktrej stopnie intensywnoci schodz w
d zgodnie ze szczeblami drabiny spoecznej. Do najwikszych autodeprywacji byli wic
zobowizani kapani, a nastpnie zakony militarno-religijne, za do coraz to mniejszych
odpowiednio wojownicy, kupcy itd., a po kobiety i wreszcie mae dzieci, ktre co najwyej
podlegay postom i okaleczeniom uszu. W samoofierze chodzio o wzbudzenie negatywnych
emocji, w tym przede wszystkim - blowych, i ofiar wasnej krwi. Cele jej okrelano w
rnoraki sposb, od pokutno-oczyszczajcych, po bliskie magii penej ofiary przez mier.
Niezwyka bya te rozmaito tych autodeprywacji. Oto lista, z pewnoci niepena: 1.
abstynencja pciowa, 2. dugotrwae czuwania, 3. posty o rnym stopniu cisoci, 4.
samobiczowanie, 5. puszczanie krwi", tj. przebijanie rnych regionw ciaa kolcami agawy lub
nefrytowymi czy krzemiennymi ostrzami, czy te zaostrzonymi komi, za szczeglnym
uwzgldnieniem bardzo wraliwych na bl czci, tj. jzyka lub narzdw rozrodczych,
przeciganie przez nie szorstkiej trawy (=malinalli), lub witek trzcinowych (=acatl), albo sznurw,
6. samooparzanie si.
O pocie i niektrych sposobach puszczania krwi" bya wyej mowa. Celem oddania sensu i
atmosfery niektrych innych autodeprywacji, signijmy do nieocenionego pod tym wzgldem
rda, kroniki Durana. Oto pokutne, czyli oczyszczajce w znaczeniu zadouczynienia rytuay
autodeprywacyjne w wicie Pachtontli, w zwizku z bogini Xochiquetzal w roli Tlazolteotl:
291

Temu. kto ukrad, cudzooy, albo zabi kogo, czy te zama jakikolwiek przepis prawny,
prawo nakazywao mu. aby zbada swe sumienie tego dnia. I podug liczby cikich
grzechw, ktre popeni, grodzi t sam ilo dziebe dugoci doni, takich, jakich si
uywa w miotach (miota bya m.in. symbolem Tlazolteotl). Po zliczeniu swych grzechw przy
pomocy tych dziebe, szed do wityni o tej godzinie, kiedy inni szli si kpa. Kuca przed
t bogini, bra zaostrzone narzdzie i przebija nim jzyk. Kiedy przewiercenie jzyka zostao
dokonane, chwyta! za dba i jedno po drugim przesuwa przez otwr. Po przecigniciu
kadego, rzuca okrwawione przed posg. Wszyscy obecni widzieli, e jeli rzuci 10 dziebe, to
popeni 10 grzechw, a jeli 20, to 20, ale nie znali natury tych grzechw. W ten sposb
wyznawali oni swe grzechy przed bogami i kapanami, a potem szli si kpa jak inni i je
pokarm, ktry zosta im przypisany. Wielu byo takich pokutnikw, ktrzy si tak spowiadali,
zarwno mczyzn jak i kobiet. Kiedy grzesznicy koczyli swoj pokut i wyznanie, kapani
zbierali zakrwawione dba i szli do Boskiego Pieca, i tam je palili. Wraz z tym, kady czu, e
zosta oczyszczony i uzyska wybaczenie za swe przekroczenia i grzechy (s. 246-7)".

Okrelenie miejsc do przebijania w cznoci z innymi deprywacjami, w zwizku z
samoofiar bagaln o deszcze wiosenne w czasie wita Atemoztli, tak si z kolei
przedstawia:

Wszystkie obrzdy tego dnia byy skojarzone z t prob: ofiara ze specjalnego
poywienia, takiego jak tamales, ciasta, jarzyn i puszczanie krwi z jzyka, ucha, narzdw
rozrodczych, ramion, goleni i piersi. Niektrzy ludzie przecigali dugie kawaki cienkiego
sznura przez te rany w czciach ich ciaa (...) Niektrzy przecigali je przez swe czonki
mskie, wywierajc na sobie straszn rze, W tym dniu wszyscy byli obowizani je to
poywienie, nie prbujc adnego innego. Najostrzejszy przepis nakazywa, by nikt nie spa tej
nocy (...). W ten sposb, wszyscy mczyni i kobiety czekali w tym czuwaniu na dziedzicach
wity, przy ogniach przeciwko zimnu (s. 462)".

Z kolei, taki np. opis opowiada o samobiczowaniu si w trakcie wita Toxcatl:

Reszta ludzi staa porodku dziedzica, zwracajc si ku bogu (tj. Czarnemu Tezcatlipoce)
za kadym razem, kiedy przechodzi. Ludzie ci nieli nowe sznury konopne, dugie na okoo 6
stp, z wzem na kocu, ktrymi si zaciekle biczowali w plecy (s. 104)".

I wreszcie, bodaj najboleniejszy rodzaj samoofiary, uskutecznianej podczas wita
Hueytecuilhuitl, po spenieniu ofiary ciaopalnej dla bogini Cihuacoatl, a potem dla Xiuhtecutli:

292
Kiedy ofiara ognia skoczya si, zjawia si czowiek zajmujcy si zamiataniem i oczyci
wszystko wok ognia. Kiedy wszystko wymit, przybywali wszyscy kapani dzielnicowi i
kady kad w pobliu ognia zwinite okrycie swego boga, pled i pas. Na wierzchu kad may
posek. Po zoeniu tych darw, kady przysiada i obnaa si. Kady bra w rce due
laski kadzidlane, dugie na jeden okie i zapala je w witym ogniu. Siedzc w kucki,
trzymali w rkach uczywa. Palca si, pienica ywica, spywaa w d po ich ramionach,
ciaach i nogach, przypalajc ich ywcem w arliwym samoudrczeniu dla boga
Xiuhtecuhtli. W tym dniu ofiarnym, to co zostawao z ich uczyw byo wrzucone w ogie,
jak rwnie to wszystko, co zostao zdrapane z ich cia, ramion i ng, byo wrzucane w
ogie, razem z cikim adunkiem kadzida, co powodowao ogromny obok dymu. Kiedy si
to spalao, taczyli wok paleniska, piewajc pie o ogniu i ofierze (s. 214)".

Praktycznie zawsze ofierze z ludzi-bogw towarzyszyy takie czy inne rodzaje samoofiary,
obejmujcej w zrnicowanym stopniu, jak to ju stwierdzono, cae spoeczestwo.
Ponadto, w szeregu obrzdw ciao ofiary spoywano jako ciao bstwa, co byo ju
wzmiankowane przy okazji opisywania Tlacaxipehualiztli. Natomiast uzupenienia domaga si
kwestia substytucji tego ciaa przez specjalny rodzaj pokarmu zwany tzoalii. Tak to oglnie
charakteryzuje Duran:

Jest to chleb robiony przez krajowcw z ziaren amarantu i kukurydzy, zagnieciony razem z
ciemnym miodem, rzecz bdca u nich w wielkiej estymie (...); byo to tworzywo, z ktrego
robiono wizerunki bogw. Kiedy ci zostali uczczeni i ofiary, oraz obrzdy zostay przed nimi
spenione, wwczas chleb ten by rozdzielany w kawakach i uczestniczono w nim jako w
ciele Boga, i wszyscy przyjmowali go jako komuni, obmywszy si uprzednio na rozkaz
kapanw (s. 245)".

Wszake nie ma tu jeszcze mowy o sposobach konsekracji tzoalli i jego ceremonialnej
konsumpcji. Duran tak to opisuje z okazji obrzdw ku czci Huitzilopochtli:

(Dziewczta) ze swego klasztoru przyniosy pewne kawaki ciasta z ziaren amarantu.
tego samego, ktry zosta uyty przy wykonaniu posgu, w formie duych koci. Koci te
dawano modziecom, ktrzy z kolei zanosili je na gr i umieszczali u stp boga i
wypeniali nimi miejsce tak, e nie byo wicej przestrzeni. Wedug ich rachuby byo 400
koci z ciasta. To ciasto, uksztatowane jak koci, nazywao si komi i ciaem
Huitzilopochtli" (...) Kiedy koci zostay tam umieszczone, wychodzili starsi wityni,
kapani, diakoni i wszyscy ich urzdnicy i ofiarnicy, podug starszestwa. Przyszli w
procesji, majc na sobie wielobarwne, wyszywane odzienie, zgodnie z rang i urzdem,
z girlandami kwiatw na gowach i wok szyi. Za nimi wyonili si bogowie i boginie, a
293
raczej ich impersonatorzy, odpowiednio ubrani w przystrj danego bstwa. W sposb
uporzdkowany ustawili si wok kawakw ciasta. Wykonywali obrzd piewania i
taczenia przy nich. Wraz z tym uznawano ciasto za bogosawione i powicone jako
ciao i koci tego Huitzilopochtli (s. 88-9)".

Nie by to jednak koniec konsekracji, bo po zoeniu ofiar z ludzi (...) kiedy wszystkie
ofiary zostay zabite, krwi ich dobrze spryskiwano wizerunek z ciasta i kawaki ciasta,ktre
przedstawiay ciao i koci boga. Wszystkie one zostay teraz powicone krwi ludzk" (s.
94-5).
Poczem dowiadujemy si. e nie wolno byo niczego je ani pi do poudnia, po spoyciu
tzoalli o wicie. Samo przyjmowanie tej zadziwiajcej komunii" tak si odbywao:

Po zakoczeniu tych obrzdw, tacw, ofiar, fars i gier wykonanych dla bogw, aktorzy,
kapani i dygnitarze witynni brali wizerunek z ciasta i zdejmowali ze ozdoby. Potem take i
czci, ktre przedstawiay jego koci i ciao, amano na mae fragmenty. Poczynajc od
starszych, wszyscy przyjmowali t komuni, starsi i modsi, mczyni i kobiety, starzy ludzie
i dzieci. Wszyscy przyjmowali j z tak czci, podziwem i radoci jakby zaiste bya to rzecz
cudowna. Ludzie mwili, e jedli ciao i koci bogw, cho byli tego niegodni. Ci, ktrzy mieli
w domu chorych, prosili o kawaek (tzoalli) i zanosili go z czci i naboestwem. Wszyscy ci,
ktrzy przyjmowali komuni, byli obowizani da kosy z tym samym ziarnem, z ktrego
fonnowano ciasto ciaa i koci boga" (s. 95).

To samo dziao si z tzoalli w czasie wita Czarnego Tezcatlipoki, tj. Toxcatl, ale tym razem
ciasto byo kadzione na okrge patery i przykrywane serwet ozdobion czaszkami i
skrzyowanymi komi ludzkimi.
Jeszcze bardziej szczeglny obrzd wystpowa w czasie wita Gr, czyli Tepelhuitl, kiedy
to wykonywano z ciasta tzoalli gry z ludzkimi twarzami. Skadano przed nimi ofiary z dzieci,
poczem kapani dekapi-towali" wizerunek gry z twarz i kawaki jej rozdzielano nastpnie midzy
chorych na parali lub syfilis. Spoycie kawakw tych gr z ciasta nazywano nictecohua, czyli
jem Boga".
* * *