Data wykładu: 18 lutego 2010 Wykładowca: Mirosław Granat Prawo konstytucyjne Prawo konstytucyjne.

Kazusy i ćwiczenia – Gołuch Aleksandra, Gierach Ewelina; Prawo konstytucyjne wybór aktów prawnych – Mirosław Granat, Marek Zubik; Prawo konstytucyjne w pytaniach i odpowiedziach – Mirosław Granat. Kwestia nazwy naszego przedmiotu. Jak wiecie już z lektury bądź ćwiczeń lub innych źródeł istnieją trzy kategorie: Prawo polityczne – tę nazwę stosował zwłaszcza Wacław Komarnicki, wybitny profesor Uniwersytetu Lwowskiego. Uważał, że to właściwa nazwa na nasz przedmiot. Wskazywał trzy właściwości dla których można używać tego terminu. Uważał, że normy z naszej gałęzi prawa są nasączone polityką, dlatego ta nazwa jest adekwatna. W gruncie rzeczy bardziej przekonywujący jest argument, że tej nazwy używał Jan Jakub Rousseau, główne jego dzieło to Umowa społeczna, która została wydana w 1761 roku. Podtytuł tego dzieła brzmiał Prawo polityczne, stąd wzięliśmy nazwę naszego przedmiotu. Ta nazwa funkcjonowała w Polsce międzywojennej. Po wojnie do niej nie wróciliśmy. Wacław Komarnicki zmarł po wojnie w Londynie, wykładał tam na Polskim Uniwersytecie na Obczyźnie. Studiowali tam żołnierze i Polacy przebywający na obczyźnie. Nie wrócił do Polski, chociaż władze komunistyczne oferowały mu katedrę na Uniwersytecie Warszawskim. Prawo państwowe – nazwa powszechna w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej (PRL). Przed wojną tak nazywano nasz przedmiot w Warszawie na Uniwersytecie i w kilku innych jeszcze Uniwersytetach w Polsce. Opisuje za Zygmuntem Celichowskim on sens prawa państwowego. Przed wojną ten termin sporadycznie występował. Zarzucony po 1989 roku, bez dokładnych przyczyn. PRL kojarzył się źle z prawem państwowym, więc siłą rzeczy po 1989 odrzuciliśmy Prawo państwowe i zaczęliśmy powszechnie stosować termin Prawo konstytucyjne. Pewien domysł, że ten termin prawo państwowe występował w byłym Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, ale słaby to argument, bo Rosjanie zaczerpnęli ten termin z Niemiec. Miało tę nazwę, bo ZSRR czerpał dużo z nauki prawnej Niemiec. Po 1989 ten termin odszedł. Termin prawo państwowe używaliśmy w dwóch kontekstach: 1. Wąskim (sensu stricte); 2. Szerokim (sensu largo). W znaczeniu szerokim Prawo państwowe było synonimem każdego prawa, które pochodzi od państwa. Ten termin był szeroko rozumiany. Prawo konstytucyjne – termin występował też w Polsce międzywojennej, ta nazwa ma długą tradycję, od XVIII wieku. Wydaje się, że ten termin zawdzięczamy, zwłaszcza w Polsce międzywojennej Stanisławowi Starzyńskiemu. Był on profesorem, który założył pierwszą katedrę Prawa konstytucyjnego w Polsce, na Uniwersytecie Lwowskim w roku 1889. Ciekawostka: Grób Starzyńskiego nie dochował się do naszych czasów, została pustka po Starzyńskim, a był to człowiek bardzo zasłużony. Ten termin po 1989 roku jest powszechnie stosowany, inne terminy są obecnie niezrozumiałe.

1

Nie ma odwrotu od tego terminu. Prawo konstytucyjne również występuje w znaczeniu szerokim i wąskim. Sensu stricte są to wyłącznie przepisy zawarte w Konstytucji. Oznacza tylko przepisy zawarte w ustawie zasadniczej. Nie uprawiamy takiej dyscypliny naukowej, bo jest to zbyt wąskie pojęcie Prawa konstytucyjnego. Mówimy w ten czas, że to Prawo konstytucji, bo zawarte w jednej ustawie, jednym akcie prawnym. Wszyscy negujemy Prawo konstytucyjne wąsko rozumiane, gdyż sprowadzamy je w ten sposób do około 235 przepisów zawartych w Konstytucji. My studiujemy Prawo konstytucyjne sensu largo (szeroko rozumiane). Są to te przepisy prawne, które mają za przedmiot uregulowania ustroju politycznego i społeczno-gospodarczego danego państwa. Te przepisy prawne, które mają za przedmiot uregulowanie ustroju naszego państwa – sens właściwy, docelowy Prawa konstytucyjnego ten, który zaczynamy analizować. Ten sens largo z Prawa konstytucyjnego jest tożsamy z Prawem państwowym sensu stricte. Po 1945 do 2010 roku studiujemy te same przepisy prawne, one regulują ustrój polityczny, społeczno-gospodarczy państwa. Nazwy się tylko zmieniają, ale są to te same przepisy zawarte w aktach. Teraz dorzucę, że wobec rozrostu prawa, jest go coraz większej i coraz trudniej się w nim poruszać. Trudno doliczyć się liczby ustaw i rozporządzeń. Nasza gałąź się rozrasta i ją kawałkujemy. Z Prawa konstytucyjnego wyróżniliśmy Prawo parlamentarne są to te przepisy prawne, które regulują status Parlamentu, jego pozycję, kompetencje, tryb działania, status parlamentarzysty (posła lub senatora). Prawo parlamentarne jest z reguły oddzielnie wykładane. Drugą kwestią tego kawałkowania jest to, że z naszej gałęzi prawa wykrojono wolności i prawa człowieka. Prawa człowieka są odrębnie wykładane, są tu różne szczegółowe kwestie. Na wykładzie tylko wspominamy elementarne rzeczy o nich, np. wolności dla kobiet czy homoseksualistów. Przynoszą one sporo problemów, zarysujemy je tylko w zakresie podstawowym. Nie możemy sprowadzić Prawa parlamentarnego tylko do przepisów sejmu, izby gmin itp., są one zawarte w konstytucji w dziesiątkach ustaw itp. W Polsce mamy regulamin sejmu, senatu, ponadto komisje śledcze są uregulowane w osobnej ustawie dotyczącej ich. Prawa parlamentarnego nie ogranicza się tylko do przepisów sejmu, senatu są to również inne akty. Aktów prawnych regulujących prawa człowieka jest wiele. My powiemy tylko o tych zawartych Konstytucji. Drugą kwestią o której należy wspomnieć jest pokazanie jaki jest przedmiot naszej gałęzi, co się składa na niego. Musimy wiedzieć jaki jest przedmiot, czym ta gałąź się zajmuje. Wtedy wiemy, że jest to oddzielna gałąź. Każda gałąź wiedzy ma swoją metodę pracy. My w naszej gałęzi też mamy te metody. Wiedza o tym nie jest potrzebna nam do studiowania. Obowiązuje metoda dogmatyczna, nie jest to objęte naszym wykładem. Wyróżnienie naszej gałęzi prawa polega na tym, że mamy swoje metody pracy. W ten sposób wykrzesaliśmy od Starzyńskiego, Rousseau, Celichowskiego tę wiedzę którą nazywamy Prawem konstytucyjnym. Druga część wykładu dotyczy pojmowania Konstytucji. Termin Konstytucja występuje w dwojakim sensie, przede wszystkim w tym, który będzie nam potrzebny, czyli w sensie formalnym (prawniczym), a więc chodzi o Konstytucję jako o akt prawny, spisany dokument prawny. Konstytucja to ustawa zasadnicza w państwie. Przede wszystkim 2

jest dla nas ważne rozumienie Konstytucji jako aktu prawnego. Za chwilę wywód dotyczący tej kategorii, drugie pojęcie Konstytucji, ono nas nie zajmuje. Otóż występuje pojęcie Konstytucji w znaczeniu materialnym, inaczej faktycznym (socjologicznym). Ten termin oznacza ustrój państwa polityczny, społeczny, gospodarczy taki jaki jest tu i teraz. Faktycznie działający. My Konstytucją w tym sensie się nie zajmujemy. Każde państwo na świecie ma Konstytucję w tym znaczeniu. Jest to fotografia rzeczywistości politycznej, społecznej, gospodarczej w danym czasie. Tak kategoria występuje w przyrodzie, dlatego o niej mówimy, ale nie będziemy się nią interesować. My tymczasem musimy odpowiedzieć na pytanie, co to jest Konstytucja? Widzimy, że to ustawa zasadnicza w państwie. Co to ustawa zasadnicza? Ustawa zasadnicza to taka, która ma szczególne cechy i formy w państwie. Żadna inna ustawa nie posiada takich właściwości, dlatego jest wyjątkowa. Co to znaczy, że Konstytucja ma szczególną formę? Na formę Konstytucji składa się sposób jej uchwalenia (tryb uchwalenia Konstytucji), chodzi o to, że jest ona przygotowana przez szczególne gremia i przez nie uchwalana. Konstytucje są uchwalane przez Parlament, w szczególności mogą być uchwalane przez Konstytuantę (Konstytuanta to Parlament wybrany tylko po to by przygotować i uchwalić Konstytucję), np. Konstytuantą był Sejm Ustawodawczy w Polsce w roku 1919, Sejm Ustawodawczy z 1947 roku, Sejm Wielki z 1789-1791 roku. Drugi ten tryb to taki, że Konstytucja jest uchwalana przez Parlament. Jarosław Kaczyński proponował, żeby jeden Sejm pracował nad Konstytucją, a drugi nad sprawami państwowymi. Często Konstytucja jest uchwalana przez Parlament, a następnie jest zatwierdzana w referendum przez naród (referendum ogólno narodowe). Taka sytuacja miała miejsce w związku z obecną Konstytucją z 2 kwietnia 1997 roku. Parlament o nazwie Zgromadzenie Narodowe uchwaliło obecną Konstytucję, a następnie 25 maja miało miejsce referendum, w którym głosowano za jej przyjęciem. Trzeci sposób, który jest raczej ciekawostką, mówimy że Konstytucje są oktrojowane, tzn. narzucona lub nadana z góry przez panującego. W 1996 roku Bill Clinton oktrojował Konstytucję Bośni i Hercegowiny na mocy układu z Dayton. Na mocy tego układu nadano Bośni i Hercegowinie Konstytucję (przykład oktrojowanej). Oktrojować znaczy coś niekoniecznie negatywnego, ale też nie jest to pozytywne. Konstytucja powstaje w innym trybie niż zwykłe ustawy jej przygotowanie trwa czasami latami. Drugą cechą formy spisanej ustawy zasadniczej jest tryb zmiany Konstytucji, sposób jej zmiany. Konstytucje dzielimy na dwie formy: elastyczne; sztywne. Proszę zwrócić uwagę na to, że elastyczna to łatwo zmieniana, a sztywna to trudno zmieniana, musi mieć jakiś punkt odniesienia. Jeśli tryb zmieniania jest taki jak w zwykłej Konstytucji to jest elastyczna. Nie może być Konstytucji z elastycznym trybem zmiany. Wszystkie Konstytucje są sztywne, to aksjomat, różnią one się od siebie tylko skalą sztywności, są łatwiej i trudniej zmieniane. Nasza Konstytucja jest sztywna, trudno zmieniana, dowodem jest to, że trwa już 13 lat, w tym czasie była tylko dwukrotnie zmieniana. Zmian dokonano w sprawie: Europejskiego Nakazu Aresztowania w wrześniu 2006 roku oraz w maju 2009 zmieniliśmy Art. 99 Konstytucji, ograniczyliśmy bierne prawo wyborcze 3

do Parlamentu dla niektórych osób. Proszę zwrócić uwagę, że nasza Konstytucja przewiduje dwa tryby dokonywania zmian. Rozdziały I, II, XII z XII są trudniej zmieniane, a pozostałe przepisy z reszty Rozdziałów są łatwiej zmieniane, ale też jest zachowany stopień sztywności. W Polsce to rozwiązanie polega na zróżnicowaniu mocy przepisu w Konstytucji. Pewne są tak istotne, że nie można zmienić ich bez referendum inne może zmienić sam Parlament. Najsztywniejszą Konstytucją jest ta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, była zmieniona tylko dwadzieścia siedem razy, jest ona już od dwustu lat. W Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej poprawki do Konstytucji są dopisywane do tekstu starego. W Polsce przy zmianach stary tekst się kasuje, zastępuje nowym – living constitution (żyjąca konstytucja). Jeszcze jedno pojęcie zasygnalizuje. W dokonywaniu zmian Konstytucji, zmiany w jej obrębie nazywamy nowelizacjami albo rewizjami. Ma to znaczenie w języku prawniczym, w sądzie nowelizacja to taka zmiana, która nie narusza zasad naczelnych tego aktu (ustawy zasadniczej). Jeśli ta zmiana polega na naruszeniu zasad naczelnych Konstytucji to nazywamy to rewizją Konstytucji. W historii, w grudniu 1989 roku zmieniono nazwę państwa polskiego z Polska Rzeczpospolita Ludowa (PRL) na Rzeczpospolita Polska (RP) i zmieniono suwerena, władza służy narodowi w Polsce, a nie jak poprzednio ludowi pracującemu miast i wsi. To jest rewizja, zmieniła zasadę naczelną. Nie wiemy do końca, co to zasada naczelna w Konstytucji. W każdym bądź razie tryb zmiany Konstytucji jest inny, szczególny, osobliwy w stosunku do ustaw. Trzecim czynnikiem jest to, że przepisy zawarte w Konstytucji mają najwyższą moc w całym systemie prawnym (prawa polskiego). To, co jest w Konstytucji ma wyższą moc niż przepisy zawarte gdzie indziej. Tę zasadę nazywamy konstytucjonalizmem, jest ona wyrażona w Art. 8 obecnej Konstytucji. Ten przepis głosi, że przepisy zawarte w Konstytucji mają najwyższą moc prawną w państwie. To Konstytucja ustala zasadę konstytucjonalizmu. Na czym polega ta najwyższa moc prawna przepisów zawartych w Konstytucji: a) Przepisy Konstytucji są punktem wyjścia dla kształtowania pozostałych przepisów prawa polskiego; b) Inne przepisy nie mogą być sprzeczne z tym, co jest zawarte w Konstytucji (z przepisem ustawy zasadniczej). Jest gwarancja takiego stanu rzeczy w postaci sądownictwa konstytucyjnego. To sądownictwo uchyla przepisy, które nie są zgodne z Konstytucją; c) Pozostałe przepisy muszą rozbijać przepisy zawarte w ustawie zasadniczej. Konstytucja jest normą dla norm prawnych (Hans Kelsen, Austryjak, autor pracy Ogólna nauka o państwie, 1925). Ostatnią kwestią naszego wykładu jest jego przedmiot. Czym się dokładnie zajmuje Prawo konstytucyjne? Ma szczególną treść, obejmuje ona pięć materii. Oznaczają one materie Prawa konstytucyjnego, w istocie rzeczy wyznaczają one nam jego zasięg. 1. Treścią Konstytucji jest określenie podstaw ustroju politycznego i społecznogospodarczego państwa. Konstytucja określa jedynie podstawy tych materii (w Art. 4 władza w Polsce służy narodowi, należy do narodu, przykład tego, że władza należy do narodu; np. Art. 20 i Art. 21 te artykuły głoszą, że ustrój społeczno-gospodarczy opiera się na społecznej gospodarce rynkowej, której podstawą jest własność prywatna); 2. Materią Prawa konstytucyjnego sensu largo jest też uregulowanie ustroju politycznego i społeczno-gospodarczego w kraju. Jest to szersze pojęcie; 4

3. Uregulowanie systemu organów władzy państwowej. Art. 10 ustanawia zasadę

trójpodziału władzy (przedmiotem Prawa konstytucyjnego jest również regulowanie systemu organów państwa); 4. Uregulowanie praw człowieka. Nasz Konstytucja reguluje coś węższego, ta kategoria z Konstytucji nazywa się Wolności i prawa człowiek i obywatela to jest przedmiotem regulacji w Rozdziale III (przedmiotem Prawa konstytucyjnego są prawa człowieka); 5. Uregulowanie trybu zmiany Konstytucji. Przedmiotem Prawa konstytucyjnego jest ponadto studiowanie prawa wyborczego do organów państwowych. Konstytucja w znaczeniu formalnym dzieli się na różne rodzaje, szczegółowe kategorie. Jako: Akt prawny; Konstytucja pełna; Mała Konstytucja (brakuje jej któregoś z pięciu składników ustawy zasadniczej). Trzy przypadki Małych Konstytucji: 1919, 1947, 1992. O formie Konstytucji możemy mówić w ten czas, gdy jest dokumentem spisanym. Taka Konstytucja ma uchwytną formę i treść. Nie ma Konstytucji jeśli nie można jej schować do kieszeni.

5