You are on page 1of 272

Abrand 2003

RELIGIA
SOWIAN

Abrand 2003

Andrzej Szyjewski

RELIGIA
SOWIAN
Wydawnictwo WAM
Krakw 2003

Wydawnictwo WAM, Krakw 2003

Redakcja

Antoni Henryk Stachowski

Projekt okadki

Sebastian Stachowski

ISBN 83-7318-205-5

WYDAWNICTWO WAM ul. Kopernika 26 31-501 KRAKW

tel. (012) 429 18 88 fax (012) 429 50 03


e-mail: wam@wydawnictwowam.pl
DZIA HANDLOWY

tel. (012) 429 18 88 wew. 322, 348, 366 (012) 423 75 00


fax (012) 430 32 10
e-mail: handel@wydawnictwowam.pl
Zapraszamy do naszej KSIGARNI

INTERNETOWEJ:

http://WydawnictwoWam.pl
Druk i oprawa:
Drukarnia Wydawnictwa WAM ul. Kopernika 26 31-501 Krakw

1
Religia bez rde

Historia bada nad religi Sowian jest histori


rozczarowa
[Stanisaw Urbaczyk, Dawni Sowianie wiara i kult, Wrocaw 1991, s. 125]

Korzenie
Skd si wzili Sowianie i kiedy pojawili si na mapie dziejw, stanowi na nowo po kilku wiekach sporw i politycznych rozstrzygni zagadk. Po latach
forsowania pogldu o prasowiaskim charakterze kultury uyckiej, czyli a u t o c h t o n i c z n o c i ludnoci sowiaskiej na ziemiach stanowicych dorzecze
Odry, Wisy i Dniepru, wikszo uczonych zaja obecnie inne stanowiska. Mwi si, e kolebk Sowian jest
bd obszar obecnej granicy midzy Ukrain i Biaorusi wok Prypeci, bd ukraiskie dorzecze Dniestru
czy te lene obszary Naddnieprza (kultura kijowska).
Istnienie tzw. pustki osadniczej z V-VI wieku ma by
dowodem, e dopiero wielka wdrwka ludw doprowadzia do zasiedlenia przez Sowian ziem polskich i poabskich. Inni badacze twierdz, e ziemie te mg ju

RELIGIA BEZ RDE

w III w. n.e. zajmowa ywio sowiaski, ale w ukadzie mozaikowym z innymi, zwaszcza germaskimi
i celtyckimi plemionami. Poniewa jednak przedmiotem
tej ksiki nie jest cao historii sowiaskiej, lecz jedynie ycie religijne, nie wdajc si w szczegowe spory,
dotyczce etnogenezy Sowian, powiedzmy tyle, co wydaje si niezbdne dla zrozumienia gwnych kategorii
ich kultury.
Sowianie pojawiaj si na kartach historii spisywanych przez spadkobiercw antyku w VI wieku; w VII
i VIII wieku zajli ogromny obszar rodkowej i wschodniej Europy, nakadajc si na poprzednie kultury i czciowo je asymilujc. Rozdzielenie plemion sowiaskich
na trzy grupy: wschodni, zachodni i poudniow przyspieszyo rozbijajce jedno terytorialn zajcie rwniny wgierskiej przez ugrofiskich Madziarw (Wgrw). Jeli wierzy Geografowi Bawarskiemu z IX wieku, Sowianie nie stracili wiadomoci wasnej jednoci, twierdzc, e wszystkie plemiona sowiaskie wywodz si z jednego ludu, zwanego Zeriuani, co rekonstruuje si zwykle jako Serbw lub Siewierzan; w tym
samym kontekcie mona umieci znany z Kroniki Wielkopolskiej przekaz o trzech protoplastach sowiaskich
Lechu, Czechu i Rusie poczonych wizami braterstwa.
Jzykowo przynale Sowianie do l u d w i n d o e u r o p e j s k i c h, i to tych, ktre bliskie byy wschodniej, indoiraskiej gazi tej grupy. Nosz wic w sobie pasterskie dziedzictwo indoeuropejskie, pogbione dugotrwa stycznoci ze stepowymi ludami iraskimi Scytami i Sarmatami, czego wyrazem jest np. patriarchalny
charakter rodu czy szczeglna rola byda w kulturze. Wy-

KORZENIE

kazuj zarazem cechy jzykowo-kulturowe, ktre zbliaj ich do Batw, co pozwalao jzykoznawcom mwi o hipotetycznej wsplnocie batosowiaskiej datowanej na drugie tysiclecie p.n.e. Prawdopodobnie te
wraz z rozwinitymi zwizkami z wod przejmuj pewne koncepcje religijne obecne u ludw ugrofiskich
pnocnej Europy. W okresie, o ktrym mwimy, prowadz osiady, rolniczy tryb ycia, z wykorzystaniem elaznych narzdzi rolnych. Kultura Sowian miaa wic
c h a r a k t e r a g r a r n y, a poszczeglne plemiona okrelay si prawdopodobnie nazwami nawizujcymi do
zwizkw z ziemi, jak choby Polanie mieszkacy
pl na polanach lenych, Ldzianie-Lachowie mieszkacy ldw (wypalenisk-ugorw pod upraw), uyczanie mieszkacy podmokych terenw (pras. *le1),
czy Serbowie siewcy (pras. *srb sia, wyrasta). Okrelenia ora, , pole, rado, socha, pug,
sierp maj rdosw prasowiaski. Do elementw
ksztatujcych typ kultury mona doda wielowiekowe
zmagania z nadcigajcymi ze wschodu ludami stepowymi, od Hunw w V wieku, przez Awarw, Wgrw,
Chazarw, Pieczyngw-Kipczakw, po mongolskich Tatarw i ich imperialnych nastpcw Turkw. Z pewnoci w nich dopatrywa si mona rda akcentowanego przez autorw bizantyskich okruciestwa Sowian.
By moe wanie walka staa si te podstaw etnonimu Chorwaci chrobrzy, dzielni lub stre.

1 Gwiazdka (*) oznacza form hipotetyczn, rekonstruowan, dotyczy to zwaszcza sw prasowiaskich (pras.) i praindoeuropejskich (pie.).

RELIGIA BEZ RDE

To, czego nie ma


Zadaniem tej ksiki powinno by zwize przedstawienie systemu religijnego Sowian, opartego na mitycznym modelu wiata. Taki cel rodzi jednak od razu szereg problemw, ktre musz zosta rozstrzygnite, zanim przejdziemy do jego wypenienia. Odczytanie
ogromnego bogactwa znacze, jakie nios ze sob mity
jakiejkolwiek kultury, jest zadaniem bardzo trudnym, jak
gosi cz antropologw niemal niemoliwym ze
wzgldu na nieprzekadalno znacze symbolicznych,
stanowicych podstaw systemw religijnych. Tego rodzaju opinie syszymy, gdy interpretacji podlegaj spoecznoci bezporednio badane przez przygotowanych
jzykowo naukowcw, gotowych przez dugie lata spdzone wrd ich czonkw nasika obcymi sposobami
mylenia. A co zrobi w przypadku, kiedy, jak u Sowian
przed przyjciem przez nich chrzecijastwa czy to we
wschodniej, czy zachodniej wersji, nie ma bezporedniego dostpu do ich wiata i sposobw jego interpretacji? Ich zachodnim ssiadom, Germanom poszczcio
si o wiele bardziej, odnaleziono bowiem podrczniki
suce skaldom w zrozumieniu odchodzcych w przeszo metafor ich modelu wiata. Te podrczniki, cho
mwi tylko o systemach wierzeniowych pnocnych
szczepw germaskich i zawieraj treci chrzecijasko
przetworzone, umoliwiy w miar pene zrozumienie
wiata germaskiego. Nosz one nazw Eddy: starszy to
Edda poetycka, modszy Edda prozaiczna. Niegdysiejsi
owieciciele Europy, Celtowie, maj wiele znacznie gbiej schrystianizowanych dzie penych redniowiecz-

TO, CZEGO NIE MA

nych mdroci, jak walijski Mabinogion, jak iryjska


Ksiga najazdw, ale nie ulega wtpliwoci, e wszystkie one tkwi gboko w niechrzecijaskiej wizji wiata i czowieka.
Niestety, nie zachowa si aden wasny sowiaski
zbir tekstw mitycznych, nie ma ani sowiaskiej Eddy
ani Iliady. Zabrako wrd misjonarzy chrzecijaskich
i kronikarzy redniowiecznych gbokiej dociekliwoci,
zainteresowania i pragnienia wgldu w ycie duchowe
ludw, ktre przyszo im nawraca. Wspczesnym badaczom pozostao jedynie kilka wzmianek kronikarzy,
podejrzewanych o mechaniczne wtaczanie wiadomoci
o pogastwie sowiaskim do ortodoksyjnego wiatopogldu chrzecijaskiego (tzw. interpretatio christiana)
i posiadanej wiedzy o religii greckiej i rzymskiej (interpretatio classica). Tsknota za sowiask mitologi
wyoon explicite, poczona z oczekiwaniami ezoterycznymi jakiej pradawnej wiedzy, zakltej w ksigi,
jest rdem produkcji falsyfikatw w rodzaju Vedy Sloveny Stefana Verkovicia czy Ksigi Welesowej, cudownie zachowanej i odnalezionej przez Izenbeka na
Ukrainie. Faszerstwa nie omijaj te wiadectw materialnych, czego przykadem mog by tzw. prillwickie
idole, figurki bstw z napisami runicznymi, sfabrykowane w XVIII wieku w meklemburskim Prillwitz.
Zrodzony brakiem informacji gd faktw prbuj
zapeni literaci. Uznana za jedn z najwaniejszych
ksiek XX wieku, trylogia Wadca piercieni, napisana
przez profesora filologii angielskiej J.R.R. Tolkiena, jest
ubocznym efektem poszukiwa przez niego zaginionej
(podobnie jak mitologia Sowian) mitologii angielskiej.

10

RELIGIA BEZ RDE

Swj sukces zawdzicza tej wanie dzy, gdy, jak pisze Tolkien, w kadym czowieku pozostaje upione pragnienie cudownoci, niegdy swobodnie zaspokajane,
obecnie przytoczone racjonalizmem ery modernizmu.
Kreacja mitycznych wiatw jest dla Tolkiena odbiciem
stwrczej natury Boga, moe ludzkim i uomnym, ale
piknym i potrzebnym. Te same motywy kieroway takimi spadkobiercami ery romantyzmu, jak autor traktatu filozoficzno-religioznawczego Boyca Bronisaw
Trentowski2 czy Joachim Szyc, a w midzywojniu autorem wspaniaych wyobrae bogw Stanisawem Jakubowskim3. Obecnie paeczk zapotrzebowania na mit
sowiaski przejli pisarze-fantaci w rodzaju Czesawa
Biaczyskiego, autora sownika demonologicznego
Stworze i zdusze, czyli starosowiaskie boginki i demony (Krakw 1993) oraz stanowicej jego podbudow
narracyjn Ksigi tura (Krakw 2000).
Czy w takiej sytuacji, przy niemal cakowitym braku
pisanych rde redniowiecznych, mona w ogle podj si opracowania religii Sowian, nie popadajc w fantazje romantyczne czy poetyck subkreacj? Czoowy
powojenny badacz religii Sowian Stanisaw Urbaczyk,
nie znajdujc adnych tekstw, wrcz neguje nawet istnienie czego takiego jak mitologia sowiaska: Nic nie
przemawia za tym, aby u Sowian istniay mity, tj. opowieci o bogach, o ich yciu, dziaalnoci, stosunkach
pokrewiestwa. S tylko sabe zacztki, jak wzmianka

2 Jego koncepcje moemy podziwia dziki pracy T. Linkera, Sowiaskie bogi


i demony; z rkopisu Bronisawa Trentowskiego, Gdask 1998.
3 S. Jakubowski, Bogowie Sowian, Krakw 1933.

TO, CO MOE BY

11

o nocnych wyprawach witowita lub nie cakiem pewna opowie o Dadbogu-socu jako synu Swaroga4.
Jednak gdyby to stwierdzenie byo prawdziwe, wypadoby by Sowianom dziwacznym ewenementem wrd
kultur wiata, jedynym znanym ludem, ktry swych kategorii mylenia nie opiera na ideach odwoujcych si
do p o c z t k u c z a s u i p r z e s t r z e n i oraz
k s z t a t o w a n i a l u d z k o c i. rdem tego
twierdzenia jest przekonanie zbyt czsto towarzyszce
historykom: czego nie ma w rdach, tego nie byo
w rzeczywistoci. Jeli jednak odwrci uwag od tekstw i zwrci si ponad nie, mona odczyta bardzo
wiele. Niezbdne jest rozpatrzenie tego, czym tak naprawd jest mitologia i jakie ma zwizki z religi.

To, co moe by
Powiedzielimy, e religia Sowian oparta bya na
mitycznym modelu wiata. Co to oznacza? Przede
wszystkim powiedzie trzeba, e kady czowiek, niezalenie od swej przynalenoci etnicznej i kulturowej,
podlega pewnym podstawowym potrzebom, ktre zmuszaj go do uksztatowania w obrbie swej kultury systemu uzasadniajcego jego obecno w wiecie i tworzcego model powstania i funkcjonowania kosmosu,
grupy spoecznej i jednostki. Model ten jest uznawany
za prawdziwy z zaoenia, jest n i e p o d w a a l n y
i w i t y, stanowi ostateczn podstaw wierze i dzia4

S. Urbaczyk, Dawni Sowianie; wiara i kult, Wrocaw 1991, s. 126.

12

RELIGIA BEZ RDE

a religijnych. Algirdas Greimas, semiotyk i mitoznawca litewskiego pochodzenia, nazywa ten wanie system
m i t o l o g i . Mitologia nie jest, jak si powszechnie
uwaa, zbiorem mitw jakiego narodu, lecz struktur
ideologiczn manifestujc si w jakiejkolwiek literalnej formie5. Jedn z tych form moe by zestaw sakralnych opowieci dotyczcych bogw, ludzi, powstania wiata, pojawienia si zjawisk przyrodniczych i elementw kultury. Ale mitologia moe si te wyraa
w dzieach sztuki: obrazach, posgach, wzorach i formie
naczy, strukturze budowli mieszkalnych; moe przemawia przez dziaania rytualne: co i w jakiej kolejnoci ofiarowuje si bogom, kiedy wygasza si odpowiednie modlitwy, jak form przybiera taniec sakralny; moe
mieci si w preferencjach ywnociowych: choby
niech ludw pasterskich do wieprzowiny czy pitkowy post w chrzecijastwie; wreszcie moe, jak to zdarzyo si w przypadku Rzymian, wkroczy do kronik
w roli zapisu historycznego.
Zauwamy, e chcc odczyta tak rozumian mitologi jakiego ludu, trzeba odnale a l g o r y t m y jego
mylenia, zasadnicze idee, ktre konstruuj jego wytwory
kultury. Idee te s bardzo konserwatywne, bo nie ograniczaj si do jakiej konkretnej dziedziny kultury, jak
na przykad do kultu bogw, ktry u Sowian udao si
wykorzeni w pierwszych wiekach dziaania instytucji
chrzecijaskich; s obecne we wszystkich dziedzinach
5 A. J. Greimas, Of Gods and Men; Studies in Lithuanian Mythology, Bloomington-Indianapolis 1992, s. 3. Zainteresowanym mona poleci te artykuy Greimasa zamieszczone w wyborze E. Leach, A. J. Greimas, Rytua i narracja,
Warszawa 1977.

TO, CO MOE BY

13

kultury w sposb mniej lub bardziej zawoalowany. Sowianie naleeli do kultur tradycyjnych, w ktrych nie da
si wydzieli odrbnej dziedziny religijnej, gdy cae ich
ycie byo religi przesiknite. Ich wiat by przez nich
przeywany jako wity, ywy, nieustannie odradzajcy
si organizm, w ktrego yciu brali aktywny udzia, tworzc z nim jedno. Od chwili narodzin, poprzez kontakty ze zjawiskami przyrody i elementami kultury, nabranie zwyczajw ywieniowych, rodzinnych, agrarnych
po mier, byli zanurzeni w swojej rzeczywistoci. Dlatego te tak zwany folklor, twrczo ludowa rnych
ludw sowiaskich, cho w swych poszczeglnych konkretnych wytworach moe by nieraz bardzo wspczesny, to jednak przechowuje pewne archaiczne sposoby
wartociowania rzeczywistoci i metody jej opisu, tym
samym moe wic stanowi jedno ze rde odczytania
algorytmw mylenia.
Przyjrzyjmy si dla przykadu narodzonej w latach
siedemdziesitych XX wieku opowieci o czarnej wodze, tajemniczym samochodzie, w ktrym podrowaa, w przebraniu ksiy i zakonnic, grupa Niemcw, by
zwabia niewiadomych przechodniw i wytacza z nich
krew. Mamy tu kompleks obcego, przeraajcego, nieludzkiego Niemca przeciwstawianego prawdziwym,
normalnym ludziom czyli swoim niewinnym ofiarom, wzmocniony mark samochodu, przeznaczonego
dla wybitnych obcych przedstawicieli wadzy, czyli
onych. Mamy tu te odwoanie do sfery gronego
i przeraajcego sacrum, poprzez przebranie w kostiumy sug boych, oraz nawizanie do dwch idei obecnych w pogaskiej Sowiaszczynie: wysysajcych

14

RELIGIA BEZ RDE

krew zowrogich pduchw-pludzi w a m p i r w


i przekonania, e sakralne siy podruj nocami konno, solarny witowit na b i a y m, chtoniczny Trygaw na c z a r n y m wierzchowcu.
Oczywicie, takie podejcie uniemoliwia odnalezienie penej treci mitw. To, co mona w ten sposb odnale, stanowi raczej g r a m a t y k m i t y c z n ,
szkielet narracyjny, ktrego wypenienie ciaem opowieci nawet ze znacznym prawdopodobiestwem
o stuprocentowej pewnoci jest niemoliwe. Przypomina to odbudowan w Warszawie na podstawie obrazw
Canaletta Starwk, ktra, co prawda, zachowaa dawn struktur zabudowy, lecz nie istot zabytkowoci,
jak jest autentyczna archaiczno budulca i moliwo
odkrycia tego, co nieznane i ukryte. Musimy si z tym
pogodzi, chyba e rzeczywicie jakie cudowne znalezisko w przyszoci da nam bezporedni dostp do ontologii sowiaskiej. Pomaga mog przy tym pewne odkrycia dotychczasowej humanistyki w dziedzinie badania mitw czy szerzej struktur ludzkiego mylenia.
Pierwszorzdn pomoc jest tu komparatystyka religioznawcza, ktra wskazuje, e istniejce w religiach wiata
systemy mityczne maj charakter symboliczny. Elementy
mitw cz si ze sob na zasadzie kojarzenia symbolicznego, czyli nakadania si na siebie pl znaczeniowych symboli. Istot symbolu jest jego wieloznaczno,
moliwo odkrywania cigle nowych sensw, dlatego
te waciwoci te zostaj wykorzystane do konstruowania historii mitycznej nie w formie biegncych jednokierunkowo opowieci, lecz wynikajcych jeden z drugiego symboli. To z tego powodu w historiach mitycz-

TO, CO MOE BY

15

nych tok narracji czsto gubi swoich bohaterw, zmienia ich istot i posta, zawraca czy, niczym partytura
orkiestrowa, wielokrotnie powtarza to samo w rnych
tonacjach.
Zdaniem Claudea Lvi-Straussa, antropologa, ktrego cae niemal ycie zawodowe powicone byo problemom odczytywania i rozumienia mitw, powinnimy
sobie wyobrazi tworzenie mitw nie jako twrczo literack, lecz jako rodzaj majsterkowania6. W przeciwiestwie do inyniera (pisarza), ktry ma gotowy plan dziaania i wedug niego wymyla od podstaw elementy konstrukcji, by poczy je w cao, majsterkowicz ma przed
sob za kadym razem odrbnie okrelony cel zbudowanie takiego ukadu, ktry usunby problem. Aby to
zrobi, siga do skrzynki z elementami pochodzcymi
z innych systemw: rubkami, drutami, wtyczkami, zapakami itp. Taki system, w ktrym ad hoc konstruuje
si z dobieranych gotowych kawakw cao nazywa
Lvi-Strauss b r i c o l a g e m. Mity s produktem takiego majsterkujcego mylenia, a gotowe elementy ukadanki s poszczeglnymi elementami kultury.
Ukadanka mityczna jest skadana zgodnie z pewnymi reguami, ktre czciowo stanowi dziedzictwo caej ludzkoci, wynikaj bowiem z zasad funkcjonowania mzgu ludzkiego, czciowo s zdobycz wielkich
areaw kulturowych, na przykad, jak si okazuje, mitologie Indian obu Ameryk stanowi jedn cao i wzajemnie si warunkuj, czciowo te kada kultura ma
swoje preferencje organizacyjne. Badajc wic choby
6

C. Lvi-Strauss, Myl nieoswojona, Warszawa 1969, s. 31-39.

16

RELIGIA BEZ RDE

religi sowiask, mona posuy si tymi trzema poziomami organizacji materiaw mitycznych do uporzdkowania przekazw rdowych historycznych, jzykoznawczych, archeologicznych i etnograficznych. Najbardziej oglne zasady gramatyki mitu mona by okreli jako zasady o p o z y c j i b i n a r n y c h , m e d i a c j i
i k o r e l a c j i. Ukadanie rzeczy i zjawisk w przeciwstawne sobie, wzajemnie uzasadniajce si opozycyjne pary,
jest podstaw mylenia w ogle, zwaszcza za zjawisk
jzykowych. Podstawowe opozycje binarne opisuj przyrod: mskie eskie, lewe prawe, gra d, dzie
noc, Soce Ksiyc, lato zima itp. Te naturalne opozycje zostaj wyposaone w tre symboliczn i staj si
rdem mitycznego rnicowania rzeczywistoci. Z kolei umys mityczny szuka stanw porednich midzy nimi
w rodzaju: wieczoru, androgyna, rodka, i przydaje im
warto porzdkujc i transcendujc, przekraczajc
granice. Dlatego czstymi bohaterami mitw s postacie o charakterze takich m e d i a t o r w (porednikw).
Dla przykadu u Sowian prg domu jest elementem mediujcym midzy wntrzem i zewntrzem, dlatego np.
nie wolno wita si przez prg, a czary najlepiej dziaaj, jeli ich materialny wyraz zakopie si pod progiem.
Mediatorem jest alkohol czcy w sobie waciwoci
ognia (pali) i wody (jest pynny). Mediatorami w mitach
s np. istoty padlinoerne: hiena, sp i kruk, ktre nie s
ani zwierztami rolinoernymi ani misoernymi, lecz
czym p o m i d z y nimi, ywi si tym co martwe, lecz
byo ywe. Mediatorem jest bajkowy Kopciuszek (brudas, ktry jest w istocie najpikniejszy) czy kot w butach (zwierz o ludzkich cechach), a take wszystkie

TO, CO MOE BY

17

postacie monstrualne. Wreszcie elementy opozycji s


rwnoznaczne w stosunku do innych opozycji i mog
dziki tej k o r e l a c j i w micie by uywane zamiennie7.
Zasada bricolageu sprawia, e w momencie gdy
w skrzynce mitotwrcy zabraknie pewnych, niezbdnych mu w tym momencie elementw (np. imion wyrugowanych bogw) zastpuje je tym, co aktualnie ma pod
rk, byleby to tylko penio podobne funkcje w caoci
kosmicznej. Tym czym s w warunkach chrystianizowanych wsplnot sowiaskich postacie z panteonu
chrzecijaskiego: Bg, Diabe, Jezus, Matka Boska, Archanio Micha i Gabriel, zwaszcza wici, jak Piotr, Ilja
(Eliasz), Micha, Paraskiewa Piatnica, Mikoaj, Kosma
i Damian i wielu innych. Wane jest, by zgadzay si ich
cechy funkcjonalne i by odzwierciedlali podstawowe
opozycje i mediacje. Niestety, w miar upywu czasu
poszczeglne systemy zmieniaj swoje pierwotne sensy, nabieraj nowych i reorganizuj si. Proces ten nazywamy d e s e m a n t y z a c j , a jej przykadem moe by
obecne w naszym nowoczesnym micie zastpienie konia przez czarn wog, ktra, poza ide przenoszenia
gronych si, niesie ze sob wiele sensw nigdy z czarnym koniem nie czonych. Podobnie tancerz zespou
folklorystycznego zakada swj strj ludowy dla jego walorw estetycznych i oglnych zwizkw z ludowoci, a nie dlatego, by zaznaczy swj status cywilny
a przecie np. krakowiacy nie nosili pawich pir jako
ozdb, lecz dla zaznaczenia swojej przynalenoci do
7 Bliej o tym w analizie mitu o Edypie: C. Lvi-Strauss, Antropologia strukturalna, Warszawa 1970, rozdzia XI Struktura mitw, s. 285-315.

18

RELIGIA BEZ RDE

stanu kawalerskiego. Strj ludowy wic utraci swe dawne znaczenia, zdesemantyzowa si.
Innym wanym i nonym systemem interpretacyjnym
mitw jest zasada t r z e c h f u n k c j i, stanowica odkryUkad trzech funkcji w ideologii indoeuropejskiej
Funkcje

Przykady mityczne

Funkcja I (sakralna): sfera suwerennoci (wadzy) obejmujca: (1) aspekt


prawny, (2) aspekt magiczno-religijny; w ukadzie spoecznym: wadca
i klasa braminw, sacerdotes. W panteonie zwizane z ni s:
bstwa naczelne,
bstwa opiekujce si spoecznoci,
bstwa czuwajce nad podziaem
dbr.

osetyscy mdrcy i bardowie Alagata,


Judhiszthira w Mahabharacie,
pary bogw: Mitra (1) i Waruna (2);
Asza (1) i Wohu Mana (2), Tyr (1)
i Odyn (2), Dievas (1) i Velinas (2),
bogowie naczelni: Jupiter, Esus,
Dagda, Zeus.

Funkcja II (militarna): sfera siy fizycznej i walki; klasa kszatrijw (rycerzy), milites. W panteonie:
bstwa-wojownicy,
herosi.

osetyscy wojownicy i herosi Ahsartagkata,


Bhima i Arduna w Mahabharacie,
bogowie gromu i wojny: Indra,
Chszatra Wairja, Mars, Thor, Taranis, Ares,
herosi: Herakles, Cuchulainn.

Funkcja III (produkcyjna): sfera pomylnoci materialnej (podno, obfito, bezpieczestwo, zdrowie, dobrobyt, rozdawnictwo dbr); klasa
wajjw (kupcw, rzemielnikw, rolnikw), quirites. W panteonie:
bstwa rzemielnicze, kowale,
bogowie caoci ludu (masy),
bliniaczy patroni zwierzyny, plonw, zdrowia,
bstwo eskie wd lub podnoci.

osetyscy bogacze Borata,


Nakula i Sahadewa w Mahabharacie,
rzemielnicy: Hefajstos, Wulkan,
Kalvelis, Goibniu,
bogowie masy: Kwirynus, Frey,
blinita: Awinowie/Nasatjowie,
Haurwatat i Ameratat, Frey i Njrd,
Divannos i Dinomegatimaris, Dioskurowie, Dieva deli,
bstwa eskie: Saraswati, Ardwisura Anahita, Spenta Aramaiti, Frigg,
Freya, Nerthus, ajma, emyne.

TO, CO MOE BY

19

cie Georgesa Dumzila. Stwierdzi on, e wszystkie ludy


indoeuropejskie, niezalenie od umiejscowienia geograficznego i postaci kultury, dziedzicz po wsplnych przodkach sposb widzenia rzeczywistoci jako splotu trzech
odrbnych (suwerennych) sfer: wadzy w sensie prawnym i religijnym, walki i siy fizycznej oraz podnoci
i wytwrczoci. Podzia ten widoczny jest nie tylko w mitach Indoeuropejczykw, ale rwnie dobrze w ich strukturze spoecznej, np. w podziale spoeczestwa indyjskiego na kapanw, arystokracj rycersk i wytwrcw (braminw, kszatrijw i wajjw) czy przebija si przez histori staroytnego Rzymu opowiadan ustami jego
przedstawicieli. Tworzy scenariusz konfliktw, walki
o wadz, organizacji panteonw i kronik historycznych.
Prbujc zorganizowa panteon sowiaski wedug
tej wszechobecnej indoeuropejskiej trjfunkcyjnoci,
tacy badacze jak Wiaczesaw Iwanow i Wadimir Toporow, w Polsce za Aleksander Gieysztor, proponuj rekonstrukcje, ktre jednak, mimo podobnej metodologii,
odbiegaj od siebie. rdem niepewnoci jest opisany
ju fakt symbolicznego charakteru wyraania wierze
religijnych, w wyniku ktrego poszczeglne bstwa cz w sobie co najmniej kilka funkcji i sfer, ktrymi si
opiekuj, mog by te nawzajem ze sob utosamiane.
Dla przykadu Perun, bg suwerennej wadzy, jest zarazem bogiem walczcym. witowit i Jarowit wykazuj
cechy bstw solarnych, ale te wojennych i opiekujcych
si wegetacj. Jednolite i bezdyskusyjne ich przypisanie
jest z reguy niemoliwe bd bardzo utrudnione, jako
e sta struktur dla mitu s nie t e o n i m y (imiona bogw), lecz f u n k c j e.

20
Autorzy
koncepcji

RELIGIA BEZ RDE

I funkcja

II funkcja

III funkcja

W. Iwanow
Strzybg
i W. Toporow

Perun

Woos // Weles

A. Gieysztor

Swarg, Swaroyc, Dadbg

Lel i Polel, Mokosz, Rod i rodzanice

Perun (1)
i Weles (2)
+ hipostazy Peruna:
witowit, Rujewit,
Jarowit, i hipostazy
Welesa: Trygaw.

Mity kryj w swym wntrzu zawsze k i l k a sposobw ich odczytania (k o d w), przynalenych do innych
porzdkw. Kody te razem tworz siatk znacze, skomplikowan, kilkuwymiarow ukadank, przez ktr mityczna opowie ma przemwi jako cao. Dla przykadu, Lvi-Strauss w swojej wzorcowej analizie mitu
o herosie Tsimshian Asdiwalu wyrnia porzdki: geograficzny, kosmologiczny, ekonomiczny, kalendarzowy
i spoeczny. W kadym z tych kodw mona odczyta
mit o Asdiwalu. Warto te doda, e aden z tych kodw nie moe by uznany za jedyny, co warto mie na
uwadze wobec usiowa wielu mitoznawcw-amatorw,
ktrzy doszukuj si jednego z takich sensw i obwieszczaj tryumfalnie swe odkrycie jako klucz do mitologii
w ogle. Ojciec religioznawstwa porwnawczego, Max
Mller widzia w mitach indoeuropejskich kult zjawisk
przyrody: nieba, Soca, Ksiyca, jutrzenki. Co jaki
czas powraca, niczym bumerang, interpretacja astralistyczna, widzca w niebiaskich gwiazdozbiorach i ich
nastpowaniu na nieboskonie wzorce mitw wiata.

TO, CO MOE BY

21

W myl takich interpretacji np. Strzelec wyznacza zakres dziaa Peruna bd Strzyboga, Blinita Lelum
Polelum, Panna to Bogini Matka Dana, Wodnik Mokosz, Wielki Wz Woos, ukad Orion (czyli sowiascy Kosiarze lub Pug) i Plejady (Kwoka, Baba, Stoary) kieruj pracami polowymi itd. Ciekawa propozycja
Janusza Kotlarczyka8, oparta na interpretacji posgu tzw.
wiatowida ze Zbrucza, kae wszystkie bstwa sowiaskie odnosi do wdrwki Soca ze wschodu na zachd,
nocnego pobytu w podziemiach i porannego odrodzenia,
splecionej z rocznym cyklem przesile i rwnonocy.
Majc na uwadze opisane powyej metody rekonstrukcji, mona pokusi si o uznanie mitologii sowiaskiej za pewien caociowy system interpretacji rzeczywistoci, oparty na rnorodnych elementach. S wrd
nich motywy wsplne czowiekowi jako takiemu, jak
idea kosmosu przeciwstawiana chaosowi, przechodzenie pradawnych bstw niebiaskich do bezczynnoci
i zlecanie walki z chaosem bogowi burzy, a pniej,
w wymiarze wsplnoty spoecznej, herosom (sowiaskim bogatyrom czy junakom), czy motyw przygody
herosa jako obrzdu przejcia. Istnieje wsplna Indoeuropejczykom struktura trzech funkcji, widoczne jest
wreszcie jako komponenta bytowa wyrane osadzenie
w wiatopogldzie spoecznoci rolniczych.
Te ostatnie punkty zilustrowa moe sposb, w jaki
Jacek Banaszkiewicz odnis si do omieszanej i pogardzanej legendy o Piacie i Popielu zapisanej w Kro8

Wyoona m. in. w jego artykuach zamieszczonych w Z otchani wiekw


(1997, zeszyt 1-4).

22

RELIGIA BEZ RDE

nice Galla Anonima. W swej ksice9 zwraca on uwag


na powtarzajcy si w przekazach sowiaskich motyw
z a o r a n i a k r a j u. W przekazie ukraiskim dwaj bliniacy wici Kosma i Damian zaprzgaj do wykutego przez siebie elaznego puga mija i wytyczaj granice Rusi Kijowskiej. Poszukujcy pierwszego krla
Czesi zastali Przemysa w chwili, gdy przerwawszy oranie pola dwoma cudownymi woami, zasiad do posiku, jedzc go, zgodnie z przepowiedni, z elaznego puga. Wreszcie Piast, podobnie jak Przemys, okrelany jest
jako skromny o r a c z przeciwstawiany skpemu i krwioerczemu bogaczowi Popielowi. Oznacza to, e dla Sowian wadza nadrzdna miecia si w obrbie trzeciej
funkcji Dumzilowskiej. Wadca uosabia swoj osob
podno kraju, zwaszcza jeli, jak Piast, ma za on
jedn z podstawowych w tych czasach rolin jadalnych
Rzepk, a jego syn nosi imi Siemowita (od siemi nasienie). Dlatego w jego domu para goci odnajduje
wszelak obfito. Kronika Galla opisuje zatem legend
dynastyczn, ktra jest kontynuacj przedchrzecijaskiej
tradycji herosa-oracza. Cao mitu, zdaniem Banaszkiewicza, naleaa niewtpliwie do odziedziczonej przez
Sowiaszczyzn tzw. indoeuropejskiej spucizny duchowej, posiada bowiem swe odpowiedniki w przekazach
frygijskich, duskich i niemieckich, nie mwic o Wergiliuszowej Eneidzie (Dydona oraz motyw orki Romulusa i Remusa).

J. Banaszkiewicz, Podanie o Piacie i Popielu; studium porwnawcze nad


wczesnoredniowiecznymi tradycjami dynastycznymi, Warszawa 1986.

MITOLOGIA A RELIGIA

23

Mitologia a religia
Rozumiemy dlaczego, kiedy mwimy o kulturach tradycyjnych, do rekonstrukcji ich systemu religijnego niezbdne jest zrozumienie przede wszystkim ich modelu
wiata. O ile bowiem w naszej kulturze sfery sacrum
i profanum s od siebie cile oddzielone, a religia jest
oparta na przeciwstawianej rozumowi wierze, o tyle w takich spoecznociach jak sowiaska mamy do czynienia z jednoci ontologii i teologii ontoteologi. Tacy
badacze jak G. Dumzil, C. Lvi-Strauss, E. Leach,
A. Greimas wizali system religijny z kulturowo wytwarzanym sakralnym modelem wiata wyraanym w indywidualnych konstruktach wiatopogldowych. Tworz
go korpus mitw, rytuay, jak te ikonografia, dramat kultowy, wszelkie formy folkloru, zwyczaje itd. Kada wypowied i manifestacja spoeczna wyrasta z tego zorganizowanego systemu i w jaki sposb go objawia. Mona powiedzie, e religia jako system szczeglnych symboli wyraa model wiata uznawany a priori za prawdziwy. Wszystko co opisuje, a zarazem konstruuje ten
model wchodzi w obrb sacrum. Jeli do podtrzymania,
systematyzacji i rozpowszechniania modelu wiata su specjalnie wykreowane mechanizmy spoeczne, moemy cay ten system nazwa religi. Jak wykazay ujcia funkcjonalne, mitologia i doktryna religijna peni
t sam funkcj broni przed destrukcyjnymi efektami
rozumu. Mit, zdaniem Malinowskiego, jest wobec tego
pierwotn form dogmatu religijnego, wyraa i potwierdza religijne wartoci i normy spoecznoci, zapewnia
wzory zachowania i do naladowania, wpywa na sku-

24

RELIGIA BEZ RDE

teczno rytuaw i ustanawia sakralny charakter kultu.


Dlatego wspczeni religioznawcy niechtnie oddzielaj mit od caoksztatu procesw religijnych. Definiujc mit jako sakraln opowie jednoznacznie wskazuj na konieczno traktowania mitologii jako dziedziny religii.
Szczeglne miejsce zajmuje tu koncepcja Mircei Eliadego, ktry wykazuje, e w mitologii nie tylko rzeczywisto, ale i warto istnienia ludzkiego okrelana jest
przez powizanie z sakralnym czasem mitycznym i archetypowymi dziaaniami przodkw. Mit jest nie tylko
ucieczk z czasu historycznego w wieczne teraz, ale
i walk z czasem wieckim i histori. W tym tkwi gwny sens okresowego oczyszczania si i ponownego stworzenia, cyklicznej regeneracji kosmosu w rytuaach. Rytua przenosi czowieka w miejsce i czas wity, sytuujc go na osi kosmicznej, w centrum wiata, kiedy jego
dziaania s, podobnie jak dokonania przodkw wzorcowe i kreacyjne. Naladownictwo wymienionych w micie witych gestw pozwala przekroczy ludzk kondycj. Czowiek w czasie recytacji mitu czy dziaania
rytualnego zwraca si ku bezczasowemu momentowi
pocztku wiata, tam odkrywa wieczne teraz, cykliczny
czas bez przeszoci i przyszoci czy stan prekosmogoniczny. Narracja powoduje, e czowiek wyzwala si ze
swej czasowoci, ucieka od terroru historii, od zagroenia przeznaczon mierci. ycie mitami, ich wypowiadanie, suchanie i przeywanie jest dowiadczeniem religijnym nadajcym egzystencji ludzkiej wymiar soteriologiczny.

MITOLOGIA A RELIGIA

25

Moemy wic powiedzie, e opis religii Sowian


bdzie udany, jeli potrafimy zrekonstruowa jej podstaw wiatopogldow, innymi sowy odnale podstawowe algorytmy mylenia obecne w modelu wiata.
Prezentowany przez Urbaczyka pesymizm poznawczy,
majcy swe rdo w ograniczeniu metod badawczych
do pozytywistycznego historyzmu, mona, dziki strukturalizmowi, semiotyce, poeliadowskiej komparatystyce religioznawczej, wreszcie zajmujcej si archetypowymi strukturami umysu psychologii gbi, porzuci,
chocia kosztem cisoci, umiejscowienia w historii
i procesualnoci przemian. Taki jest jednak zawsze los
hipotetycznych rekonstrukcji niezalenie od przyjtej
metody.

2
wiat wyowiony

Mit wyowienia ... stanowi mit totalny: nie tylko


opowiada o stworzeniu wiata, lecz rwnie wyjania pochodzenie mierci i Za.
[M. Eliade, Historia wierze i idei religijnych, t. III, s. 29]

Podstaw kadego systemu religijnego jest mit kosmogoniczny, bdcy czym daleko wicej ni tylko naiwn prb wyjanienia wiata. Kosmogonia zawiera
odpowied na pytanie, kto i w jaki sposb stworzy
wiat w formie symbolicznej, nie tyle przystpnie wyjaniajc, co opisujc ten proces w kategoriach waciwych dla czasu mitycznego, bdcego prawzorcem dla
wszelkich zdarze teraniejszych. To bowiem, co zdarzyo si u pocztku rzeczy, ma moc obowizujc dla
caego czasu i caej przestrzeni. Kady gest i kade sowo stwarzajcego wiat bstwa staj si wane po wsze
czasy. Kiedy Bg na kartach Biblii spoczywa po trudach stworzenia, odpoczynek dnia sidmego od tego
momentu obowizuje wszystkich ludzi. Religioznawcy
mwi, e mit o stworzeniu, stanowic paszczyzn odniesienia dla caej rzeczywistoci, zawiera podstawy

28

WIAT WYOWIONY

w i a t o p o g l d u r e l i g i j n e g o, ktrego uzasadnienie
kryje si w mitycznym opowiadaniu o praczasie.
Niestety, nie ma adnych relacji pisanych odnoszcych si do kosmogonii pogaskich Sowian; jak wiemy, z wyjtkiem znieksztaconych wzmianek o bogach,
ich imion i prerogatyw, nie pozostao z niej wiele. Jednak pozostaje, za Greimasem, stwierdzi, e tak wszechobecny system kosmologiczny, nadajcy sens caej rzeczywistoci, nie mg znikn cakowicie bez ladu.
Kady bowiem wytwr danej kultury jest produktem
pewnych kategorii mylenia, okrelanych jako s t r u k t u r y u m y s u. Tak wic, cho zagina tre, pozostay zasady jej organizowania, ktre do pewnego stopnia
wsplne s wszystkim ludziom, lecz maj te plemienne czy narodowe wersje. Zgodnie z tymi zasadami powstaj wci nowe mity, w ktrych pojawiaj si elementy, pochodzce z innych systemw, zwaszcza
z chrzecijastwa.

Bg i Diabe
ledzc te ludowe przekazy, ktre dotycz powstania
wiata, antropologowie odnajduj wyrane schematy,
ktrych idee s obce chrzecijastwu i ktre s, zdaniem
wielu z nich, charakterystyczne dla poprzedzajcego
chrzecijastwo wiatopogldu sowiaskiego. Uwag
badaczy zwrcia zwaszcza uporczywie powtarzajca
si w rnych czciach Sowiaszczyzny historia o tym
jak Bg, wspdziaajc z Diabem, dokona stworzenia
ziemi i jej uksztatowania. Zaczyna si od ukazania

BG I DIABE

29

dwch, niemal rwnorzdnych, postaci stwrcw, okrelanych jako Bg i Diabe, ktre istniej zanim powstaa
ziemia i ludzie. Starzy ludzie powiadaj, e Diabe mia
moc niemal rwn Bogu, skoro Bg radzi si go w wielu sprawach. Wyglda to tak. Bg spuszcza si z nieba
i pozostaje w odzi pord pierwotnych wd. Rozgldajc si wokoo widzi, e z ubitej falami morskiej piany
wyonia si nieznana mu posta.
Kim jeste? pyta Bg.
We mnie do dki, to ci powiem.
Bg zgadza si i wtedy Diabe przedstawia si. W tym
momencie panuje midzy nimi zgoda i jednomylno.
Poniewa nie mog przez wieczno pozostawa w odzi czy, zgodnie z inn wersj, chodzi po wodzie, wsplnie postanawiaj stworzy wiat, jednak nie nastpuje
to w formie stworzenia z niczego, potrzebny jest jaki
substrat, skd trzeba wzi pierwsz ziemi. Poniewa
wok rozpociera si wycznie praocean, jedyna ziemia, jaka moe by dostpna, to mu z jego dna, wobec
tego ziemi trzeba w y o w i .
W tym momencie okazuje si, e te, zanotowane
w miar wspczenie ludowe przekazy odwouj si do
motywu kosmogonicznego znanego daleko szerzej,
zwaszcza wrd spoecznoci indyjskich, syberyjskich
i indiaskich jako mit wyowienia. Zgodnie z opisem
Eliadego10 scenariusz wyowienia wiata z pierwotnych
wd wystpuje w kilku wariantach: albo Bg w postaci
ptaka sam si zanurza w gbi otchani, skd wydobywa
10

M. Eliade, Historia wierze i idei religijnych, t. III: Od Mahometa do wieku


reform, Warszawa 1995, s. 11; dokadne omwienie jego koncepcji [w]: M. Eliade,
Od Zalmoksisa do Czyngis-chana, Warszawa 2002, s. 76-124.

30

WIAT WYOWIONY

nieco muu i robi z niego wiat (tak jest np. w kosmogonii egipskiej czy indyjskiej), albo posya paza (ptaka
wodnego), jak to widzimy w mitach indiaskich, bd
te kae zanurzy si w wodzie istocie, o ktrej istnieniu dotd nie wiedzia i ktra pniej okazuje si jego
przeciwnikiem.
Ten ostatni wariant staje si pocztkiem idei dualistycznych, w ktrych kosmos, powstay w wyniku podwjnego stworzenia, staje si aren zmaga dwch
niemal rwnoprawnych si, zwizanych odpowiednio
z niebem i krain zmarych. Dla przykadu w kosmogonii atajskiej bg Ulgen (Niebo) posya po mu dziwnego czowieka, ktrego uratowa od utonicia i ktry ostatecznie staje si Erlikiem, wadc Dolnego wiata i panem dusz zmarych. W mitach ludw uralskich Num
(Niebo) stwarza wiat wsplnie z Ngaa, bogiem mierci, ktry w postaci tajemniczego starca wyudza od niego sfer podziemn. Dualistyczna interpretacja stworzenia staa si moliwa dziki stopniowemu przeobraaniu ptasiego czy gadziego pomocnika Boga w jego
sug, towarzysza, a ostatecznie przeciwnika.
W efekcie poprzez sowiaskie podania ludowe przeglda historia, ktra okrela cao stworzenia, nie tylko
powstanie wiata, ale i pochodzenie i aktywno zego,
niszczycielskiego pierwiastka w kosmosie. Boski porzdek i chaos, wiato i ciemno bd odtd tworzy
po prostu biegunowo okrelajc ycie.
Mona zapyta do czego potrzebna jest posta wsppracujcego Diaba, skoro i w chrzecijaskiej Ksidze
Rodzaju i w rozlicznych egipskich czy indyjskich wariantach mitu wyowienia mamy moliwo samodziel-

BG I DIABE

31

nego dziaania Boga? Potrzebna jest za niewtpliwie,


skoro jeszcze w pocztkach XX wieku podobne przekazy funkcjonoway na caej Sowiaszczynie. Odpowied
na to pytanie kryje si w dalszej akcji kosmogonicznej.
Oto bowiem Bg poleca swemu towarzyszowi:
Zejd na d w morze i przynie mi gar ziemi,
mwic, e niesiesz j w moim imieniu (bd ma powiedzie: z mocy Boej i mojej wasnej), a ja uczyni
z tego piasku ziemi.
Diabe zanurkowa, jednak kiedy dotar do dna i zaczerpn muu, powiedzia:
Ziemio m o j a, bior ci w imi m o j e.
W efekcie, kiedy pyn na powierzchni, woda wypukaa mu piasek spomidzy pazurw i wypyn z pustymi rkami. Za drugim zanurzeniem sytuacja powtrzya si. Za trzecim wic razem Diabe powiedzia:
Ziemio Boa i moja, bior ci w imi Boe i moje.
Wtedy dopiero udao mu si wynie na powierzchni za pazurami drobink malek jak ziarno. Bg
wzi ten zalek, pobogosawi i rzuci na wod, a sta
si wysp wrd oceanu.
Dlaczego sam Bg nie nurkuje po ten zalek? Dlatego, e bdce symbolem bezforemnego chaosu pierwotne wody nie nale do jego sfery dziaania, stanowic domen wyonionego z piany, czyli kwintesencji
wody, Diaba (istnieje np. ciekawy wariant bugarski,
w ktrym Diabe powstaje z odbicia Boga w wodzie).
Moe przebywa na powierzchni, w punkcie stycznoci
swego ywiou Nieba i powietrza z wod, ale nie moe
si w nich zanurzy, jego wadza pod powierzchni nie
siga. Dualizm religijny polega na tym, e pierwiastki

32

WIAT WYOWIONY

dobra i za s sobie przeciwstawne w sensie kosmicznym, strukturyzujc zarazem ca rzeczywisto na dwie


przeciwstawne sfery, ktre w tym przypadku mona
okreli jako u r a n i c z n (niebiask) i a k w a t y c z n (wodn). Oczywicie, dwoisto ta dziaa na obie strony procesu, Diabe rwnie nie moe sam dokona stworzenia, jako e miejsce, gdzie to nastpuje powierzchnia wody stanowi punkt styczny obu sfer i stworzenie
musi nie cechy zarwno boskie, jak i szataskie. Tak
jest widziany wiat w myli ludowej, co zdaje si by
echem daleko starszego wiatopogldu.

Konflikt
Dalszy przebieg opowieci o stwarzaniu wiata prowadzi do rozdwiku i ostatecznego konfliktu midzy
partnerami. Kiedy pierwsza wyspa zostaje utworzona,
byo na niej tylko tyle miejsca, by si wygodnie pooy,
wsptwrcy spoczli wic po trudach stworzenia, Diabe po zachodniej, Bg po wschodniej stronie. Diabe
zamyli wwczas podstp postanowi zepchn picego Boga do wody, by zosta sam i uchodzi za jedynego stwrc wiata. Pocz wic spycha Boga ku
wschodowi, jednak za kadym razem, kiedy go stacza,
przybywao zarazem ziemi, i jego ciao nigdy nie dotkno wody. Diabe zawrci wic ku zachodowi, ale
i tu przyrastanie ziemi uniemoliwio zrealizowanie jego
zamysu. Potoczy ciao Boga na poudnie, a potem na
pnoc, take bezskutecznie. Wwczas wcieky Diabe
zbudzi go mwic, e nadesza pora, by obaj pobogo-

KONFLIKT

33

sawili ziemi, skoro tak urosa. Na co Bg, ktry tylko


udawa, e pi, odpar:
Kiedy mnie nosi w cztery strony ku wodzie, eby
mnie w ni wrzuci, nakrelie mn krzy i tak ja sam
pobogosawiem ziemi.
Po czym Bg odszed na niebiosa. Oszukany Diabe
pobieg jego ladem, by go zaatakowa, ale wwczas
Bg, ktry wszak znalaz si w swoim ywiole, tylko
skin doni i na jego rozkaz pioruny zaczy uderza,
strcajc w kocu Diaba do podziemi, gdzie ju pozosta.
Mamy tu do czynienia z dokoczeniem dziea stworzenia, ktre zaczo si w pewnym p u n k c i e (praziemi), a doprowadzio do powstania p r z e s t r z e n i.
Przeegnanie stworzonej Ziemi z pozoru jest motywem
rdzennie chrzecijaskim, jednak w mitach wyonienia
peni funkcj wyznaczania kierunkw. Przyjrzyjmy si
mitowi kosmogonicznemu kalifornijskich Indian Maidu.
Tu rwnie demiurgw jest dwch, antropomorficzny
Stwrca Ziemi i towarzyszcy mu Kojot. Stwrca Ziemi zstpi z Nieba do kosmicznego rodka wiata i tam
spotka Kojota. Doprowadziwszy do powstania Ziemi,
Kojot pooy si spa, a w tym czasie Stwrca Ziemi
rozcign jej powierzchni od poudnia, przez zachd,
ku pnocy. Z kolei zbudzi si Kojot i przecign j na
wschd. Wwczas Stwrca Ziemi, ktry pozosta sam,
obszed ca Ziemi wokoo, zataczajc peny krg i (w jednej z wersji mitu) umocowujc kamiennymi hakami Ziemi do kierunkw kardynalnych. Ta wanie czynno,
okrelanie stron wiata, jest dla Indian dziaaniem sakralnym, powtarzanym przy kadej ceremonii religijnej.

34

WIAT WYOWIONY

Meksykascy Huiczole tak wanie interpretuj przeegnanie si przez katolickiego wiernego, jako naladownictwo indiaskiego okrelania stron wiata. Sowiaski przekaz odnosi si wic do idei strukturyzacji kosmosu, wyznaczenia stron wiata i tym samym rozcignicia pierwotnego stanu punktowego w nieskoczono. Mona to nazwa wyznaczeniem siatki wsprzdnych. Jej oparte na ry wiatrw osie wschd zachd i pnoc poudnie zostaj wzbogacone ukadem
gra d, ktry opisuje ostateczne zrnicowanie
stwrczych pierwiastkw. Gra, czyli niebo, odtd przynaley wycznie Bogu, d Szatanowi, ktry, poza cechami akwatycznymi, nabiera te c h a r a k t e r u c h t o n i c z n e g o (podziemnego). To za, co midzy nimi (Ziemia), staje si po wsze czasy terenem przenikania tych
dwch si, co w literaturze fachowej okrela si jako p o z y c j m e d i u j c (poredniczc).
Dalsze, wystpujce w ludowych przekazach, motywy podkrelaj ten dualistyczny ukad, obejmujcy cae
stworzenie. Wystpuje mianowicie tzw. podwjne stworzenie, kiedy jeden z adwersarzy tworzy co, drugi za
musi doda swoje trzy grosze. W wersji ukraiskiej
np. Diabe stwarza koo, ktre dopiero po dodaniu przez
Boga otworu na o moe do czego posuy; do siekiery z kolei Bg wymyla stylisko. Kiedy Diabe lepi z bota wilka, Bg go oywia. Ale symetria zostaje zachowana, jak wida w wersjach poudniowosowiaskich, gdzie
z kolei Bg musi szuka odpowiedzi u wiedzcego wicej Diaba. Na przykad rosnca ziemia zabiera miejsce
wodom, ktre trzeba gdzie umieci. Z podszeptu Diaba powstaj wic doliny i wwozy mieszczce rzeki i je-

KONFLIKT

35

ziora. Innym razem, kiedy ziemia ronie cay czas, Bg,


ktry zosta sam, nie wie, jak j zatrzyma, wysya wic
w roli szpiega pszczo, ktra podsuchuje, jak Diabe
mruczy do siebie:
Ech, jaki gupi ten Bg! Nie wie, e trzeba wzi
jaki patyk, zrobi nim znak krzya na wszystkie strony
wiata i powiedzie: Starczy ju tej Ziemi!. A ten tylko gow amie, co ma zrobi.
Widzc uciekajc z jego ramienia pszczo, prbowa j zapa i cisn w pasie, a gdy mu si wymkna,
przekl jej pana, krzyczc: Oby ten, co ci tu wysa,
jad odtd twoje ajno, co syszc, Bg nakaza jej produkowa mid.
w stwrczy konflikt ostatecznie zaowocuje cakowitym antagonizmem midzy obu pierwiastkami, a jak
opisuj przekazy ludowe, bezporedni jego przyczyn
staje si problem stworzenia czowieka i wadzy nad nim.
W ruskiej Powieci dorocznej pogascy kapani wochwowie opowiadaj, e kiedy Bg poci si w bani,
otar sobie pot wiechciem somy i wyrzuci go przez okno
na ziemi. Tam znalaz go Diabe i stworzy z niego czowieka, Bg za da mu dusz. I dlatego, gdy czowiek
umiera, do ziemi idzie jego ciao, a dusza ku Bogu. e
nie jest to kronikarska prba dyskredytacji wierze pogaskich, wiadczy zwyczaj XIII-wieczny wytarcia noworodka po pierwszej kpieli wiechciem somy uywanym do czyszczenia pieca. Inne rozpowszechnione przekazy ludowe, nie tylko Sowiaszczyzny, odwracaj sytuacj. Bg, zgodnie z ortodoksyjn wersj biblijn, ulepi par prarodzicw z gliny i zostawi, by wyscha. Szatan przechodzc opodal stwierdzi, e czowiek jest nie-

36

WIAT WYOWIONY

wykoczony i kijkiem zrobi kilka otworw i dodatkw,


tak zrodzia si szataska pciowo, gd i wydalanie. Bd te oplu czowieka, a przy oczyszczaniu liny
powsta ppek, a lina ukryta w ciele czowieka staa si
przyczyn trapicych go chorb. Midzy Bogiem a Diabem rozgrywa si spr, do kogo powinni nalee wsplnie wytworzeni ludzie, zakoczony ustaleniem, e za
ycia bd nalee do Boga, po mierci za przejd we
wadz Diaba. Umow t zrywa dopiero narodzenie
Chrystusa: I tak si cakiem rozpada przyja Boga
z Diabem, ktra trwaa lat osiemset tysicy, od stworzenia wiata a po narodzenie Jezusa Chrystusa. Czowiek, jak i wszelkie stworzenie, przynaley wic do obu
porzdkw, ktre tym samym staj si odpowiedzialne
odpowiednio za ycie i mier. Mona t ugod widzie
w kategoriach opisanych w mitach syberyjskich, jak to
losy kadego czowieka ustalane s na najwyszym
szczeblu w czasie narady Najwyszej Istoty z Wadc
Podziemi, odbywajcej si w miejscu zbiegu nieba i ziemi.

Jajo kosmiczne i wycinanki


W pierwotnym micie kosmogonicznym wystpoway take inne powszechnie uznawane symbole, jak sdzi mona na podstawie choby arcyciekawej koldy
karpackiej.
Byo to ongi na pocztku wiata
Wtedy nie byo nieba ani ziemi,

JAJO KOSMICZNE I WYCINANKI

37

Nieba ni ziemi tylko sine morze,


A pord morza na dbie
Siedziay dwa gobie.
Dwa gobie na dbie
Toczyy tak narad,
Rade radziy i gruchay:
Jake my mamy stworzy wiat?
Spucimy si na dno do morza,
Wyniesiemy drobnego piasku
Drobnego piasku, niebieskiego kamienia.
Drobny piaseczek posiejemy,
Niebieski kamyczek podniesiemy.
Z drobnego piasku czarna ziemica,
lodowata wodzica, zielona trawica.
Z niebieskiego kamienia bkitne niebo,
niebieskie niebo, wietliste soneczko,
wietliste soneczko, jasny miesiczek,
jasny miesiczek i wszystkie gwiazdeczki11.

W kontekcie znanego nam ju mitu wyowienia pojawia si tu symbol osi wiata, Drzewa Kosmicznego,
od ktrego si zaczo i na ktrym wspiera si cae stworzenie. Gobie odpowiadajce dwm stwrcom, to
prawdopodobnie dalekie echo ptasioksztatnej postaci
nurkujcego bstwa (ktrego w przekazach syberyjskich
i indiaskich okrela si raczej jako ptaka wodnego).
Cao wskazuje, e standardowe motywy kurpiowskich
wycinanek ludowych dwa symetryczne (Bg i Diabe
jako odbicia!) ptaszki na drzewie wcale nie stanowi bezmylnych ozdbek. W jednym z wariantw omwionego mitu Bg ciska w wody swoj lask, ktra zmie11

Kolda zanotowana przez Afanasjewa. Cyt. za: J. i R. Tomiccy, Drzewo ycia.


Ludowa wizja wiata i czowieka, Warszawa 1975, s. 63-64.

38

WIAT WYOWIONY

nia si w drzewo. Na jego gazi zasiadaj Bg i Diabe,


by dokona wyowienia wiata. Na uwag zasuguje te
dwoisto materiau kosmogonicznego: niebieski kamyk
i drobny piasek, uytych odpowiednio do tego, co w grze, i tego, co w dole, co zdaje si odpowiada rozpowszechnionym szeroko motywom pierwotnego jaja kosmicznego, rozbitego w akcie stwrczym na dwie skorupy, z ktrych grna staje si niebem, dolna za ziemi.
Wadimir Toporow rozwaa, opierajc si na analizie
rosyjskich bajek, moliwo istnienia mitu o jajku kosmicznym w tradycji sowiaskiej. W bajkach tych gwny bohater, poszukujc krlewny, przemierza trzy krlestwa, ktre nastpnie, pokonawszy trzy smoki (mije), zmniejsza do postaci trzech jajek. W rezultacie podry bohater znajduje wielkie drzewo (zwykle db), ratuje pisklta siedzce na gaziach drzewa, za co matka
pisklt (najczciej orlica) wynosi bohatera z podziemnego krlestwa na ziemi. Tam rzuca on kolejno kade
z trzech jajek rozwijajcych si w odpowiednie krlestwo12. Baniowe jaja zwykle zanurzone s w wodzie,
a ich wydobycie i rozbicie stwarza krlestwo, czyli
w jzyku bajkowym wiat. Potrjno stworzenia take stanowi jeden z istotnych elementw kosmologii sowiaskiej i zostanie jeszcze bliej omwiona.

12

W. Toporow, Wok rekonstrukcji mitu o jaju kosmicznym (na podstawie bani rosyjskich), [w:] Semiotyka kultury, red. E. Janus i M. R. Mayenowa, Warszawa 1977, s. 132-133.

3
Jak zwalczy chaos?

Uwalniajc Wody unieruchomione przez Wrtr,


Indra ocala Wszechwiat, co w terminologii mitycznej znaczy tyle, e s t w a r z a g o n a n o w o.
[M. Eliade, Mefistofeles i androgyn, Warszawa 1994, s. 95]

Zagadka dualizmu sowiaskiego


Zarysowana powyej kosmogonia naley do warstwy
ludowej schrystianizowanego mylenia mitycznego,
tkwic jednak korzeniami w przedchrzecijaskim wiatopogldzie. Czy mona zrekonstruowa osobowo adwersarzy kosmicznego procesu stworzenia i zidentyfikowa j ze znanymi nam nazwami bstw panteonu sowiaskiego? Z mitu wynika, e byli sobie niemal rwni
i stawiani na przeciwlegych biegunach, co kae zastanowi si nad d u a l i z m e m w religii Sowian.
Ot w jednym z kapitalnych rde do religii Sowian poabskich, kronice autorstwa niemieckiego proboszcza i misjonarza Helmolda, mowa jest o dziwnych
obyczajach biesiadnych. Panuje za wrd Sowian dziwaczny zabobon: w czasie uczt i pijatyk podaj sobie
wkoo czasz, w ktr imieniem boga dobra i za ska-

40

JAK ZWALCZY CHAOS?

daj sowa, nie powiem powicenia, lecz przeklestwa.


Wierz bowiem, e losem pomylnym kieruje dobry bg,
wrogim za bg zy, dlatego owego zego boga nazywaj w swoim jzyku Diabem, czyli Czarnobogiem (w
oryg. Diabol sive Zcerneboch). Fragment ten posuy
w XIX wieku do powstania koncepcji dualistycznej religii sowiaskiej, ktra miaa by przeniesiona z Iranu
(za porednictwem Scytw, Sarmatw bd manichejskich bogomiw) na tereny sowiaskie i przetrwaa do
XII w. Dwaj bogowie: Czarnobg i (domniemany) Biaobg byli prawdopodobnie, podobnie jak Aryman i Ormuzd, odwiecznymi wrogami, a wiat cay aren ich
zmaga. Obaj bogowie mieli by znani na caej Sowiaszczynie: w Budziszynie na dwch przeciwstawnych grach, zwanych do dzisiaj Bielboh i Czernoboh,
sta miay ich kciny (witynie).
Nage objawienie dualizmu sowiaskiego stao si
nie do przyjcia dla historykw, ktrzy zauroczeni ideami ewolucjonistycznymi (religia rozwija si od form
najprostszych animizm, totemizm itp. poprzez politeizm i dualizm, a do monoteizmu) i dyfuzjonistycznymi (wystpowanie w dwch miejscach zbienych elementw kultury nieodwoalnie wiadczy, e nastpio ich
zapoyczenie), stwierdzali, e idee dualistyczne s tak
wysublimowane, e nie mogy powsta w gowach prostych ludzi, wobec tego musiay przej z Iranu ojczyzny wiatowego dualizmu za porednictwem gnozy. Rzeczywicie na terenach bakaskich rozwija si
w X wieku ruch bogomilski (waciwie bogumilski
chodzi bowiem o bycie miym Bogu), bdcy gnostyck sekt w obrbie Kocioa wschodniego. Bogomili

ZAGADKA DUALIZMU SOWIASKIEGO

41

twierdzili, e gwnym dramatem stworzenia jest konflikt midzy dwoma brami: starszym Satanaelem (dodatek -el oznacza boski pierwiastek w Diable) i modszym Sawaofem (Sowem = Logosem-Chrystusem). Satanael stworzy (jako zy demiurg) wiat i czowieka, Bg
dla ich ocalenia posa Sowo w pozornym ciele Chrystusa. Co wicej, istnieje kilka przekazw bogomilskich,
w ktrych pewne elementy znanego ju nam przekazu
wystpuj. W szesnastowiecznym odpisie apokryficznej
Legendy Morza Tyberiadzkiego Bg, gdy unosi si nad
wodami, ujrza Satanaela jako ptaka wodnego i kaza mu
zanurkowa w gb morza, inna wersja przedstawiaa
Boga i Diaba w postaci biaego i czarnego nura. Opowie o drzewie krzyowym stwierdza:
Onego czasu, gdy Bg sadzi ogrd rajski, nie byo jeszcze aniow i w raju by jeno Pan, a z nim Satanael. Wszak
cokolwiek Bg kaza mu posadzi, ten dla siebie wykrada
i rozwczy po caym raju. Rzek mu tedy Pan: Sam tutaj
bd i tutaj bdzie ciao moje, a ty pjdziesz na wygnanie.
A Satanael wyszed na zewntrz, mwic: Pobogosaw,
Panie, wszystko, comy posadzili. Odpar mu Pan: Jam jest
tam, porodku Raju. Wtedy Satanael poszed obejrze drzewo, ktre sam by posadzi, i wygnany z raju sczernia jako
ciemnoci i przemieni si w diaba13.

Jeszcze dobitniej wspiera t hipotez poudniowosowiaski przekaz ludowy, w ktrym mit wyowienia poprzedza zaczerpnit z apokryfw bogomilskich opowie o zmaganiach midzy Satanaelem (okrelanym te
jako Antychryst) a Archanioem Michaem (identyfiko13

Siedem niebios i ziemia; antologia dawnej prozy bugarskiej, red. T. DbekWirgowa, Warszawa 1983, s. 56.

42

JAK ZWALCZY CHAOS?

wanym przez bogomiw z Chrystusem), ktry musi


odebra mu szat wiatoci i pozbawi skrzyde.
Krytycy tej koncepcji stwierdzaj, e, pomijajc dyfuzjonistyczne zaoenia, hipoteza zapoyczenia bogomilskiego wykazuje due braki. Peny tekst mitu nie
wystpuje w adnym pimie bogomilskim, jego wersje
za nie wystpuj ani na obszarach bezporednio opanowanych przez bogomilizm, ani na zachodzie Europy,
gdzie katarzy rozpowszechnili w folklorze wiele wtkw
bogomilskich. Warianty mitu zostay natomiast zebrane
na Ukrainie, Biaorusi i w Polsce, gdzie z kolei nigdy
nie dotary wierzenia bogomilskie. Pojawienie si psa
w kontekcie mitu antropogonicznego wskazuje natomiast wyranie na azjatyckie (atajskie i ugrofiskie)
korzenie kosmogonii sowiaskich.
Natomiast po opisanej wczeniej lekcji bricolageu
Lvi-Straussa konieczna jest zmiana optyki: nie naley
rozumie dualizmu sowiaskiego jako dualizm absolutny, lecz raczej jest to lad strukturyzowania rzeczywistoci, nadawania jej wartoci etycznej poprzez oparcie na opozycjach kosmos chaos. Tak wic opozycje
bd wystpowa na szczeblu kosmologicznym: niebo
ziemia + ziemia podziemia; w koncepcji przeznaczenia: dola niedola; w micie heroicznym: gromowadny
heros smokoksztatny potwr chaosu itp. W tym konstruowaniu czerpano z rnorodnych motyww, tak wic
kiedy nie stao rdzennych sowiaskich bstw, wtedy
zaczto czerpa ze sownika chrzecijaskiego, dostosowujc go do wasnego, wci istniejcego wiatopogldu.

GROMOWADCA

43

Gromowadca
Przyjrzyjmy si wic obu adwersarzom kosmogonicznym, starajc si uwypukli te cechy, ktre umoliwiy
identyfikacj, wychodzc od ich chrzecijaskich okrele: Bg i Diabe. Warto przypomnie, e sowiaskiego sowa Bg uyli misjonarze Sowian na okrelenie
greckiego Theos i aciskiego Deus dlatego, e znaczeniowo odpowiadao pojciu istoty nadprzyrodzonej. Bg
w jzykach sowiaskich pokrewne jest iraskiemu bhaga dawca ask // bogactw czy skr. (sanskryckiemu)
bhgas darzcy, pan, majtek, szczcie, przynalec
do tego samego rdzenia co bogactwo, bogacz itp.,
i ktre w formie *bhag- prawdopodobnie byo jednym
z pierwotnych epitetw bstw indoeuropejskich. Sowiaskie terminy bogi (bogowie), bogini, boginki, boyc (mody bg // syn boy) wiadcz o solidnym zakorzenieniu tego okrelenia w sferze uosobionego sacrum
obu pci, tak w wersji wyszej, jak i w demonologii. Jednak bg wystpuje zawsze w nazwach zoonych typu
Dad-bg, Strzy-bg, Czarno-bog czy imionach wasnych: Boy-dar, Bogu-mi, Bog-dan, Bogu-saw, itp., nie
ma wic raczej mowy o przedchrzecijaskiej Istocie
Najwyszej o imieniu wasnym Bg. Kluczem do rozwizania zagadki zdaje si by zakoczenie podanego
w poprzednim rozdziale przekazu, kiedy to Bg piorunem strca Diaba do piekie. Rbka tajemnicy co do
jego pogaskiego imienia by moe odsania Prokop
z Cezarei, historyk bizantyski z VI wieku i sekretarz
Belizariusza, ktry w kontekcie rozwaa nad prowa-

44

JAK ZWALCZY CHAOS?

dzonymi przez swego patrona wojnami, wspomina mimochodem o religii Sowian:


Uwaaj oni, e jeden tylko bg, twrca byskawicy [oryg.
o teos astrapes demiourgos], jest panem caego wiata,
i skadaj mu w ofierze woy i wszystkie inne zwierzta
ofiarne. O przeznaczeniu [te heimarmene] nic nie wiedz
ani nie przyznaj mu adnej roli w yciu ludzkim, lecz kiedy mier zajrzy im w oczy, czy to w chorobie czy na wojnie, lubuj wwczas, e jeli jej unikn, zo bogu natychmiast ofiar w zamian za ocalone ycie, a uniknwszy
skadaj j, jak przyobiecali, i s przekonani, e kupili sobie ocalenie za t wanie ofiar [Wojna gocka III, 14,22].

Kazimierz Moszyski, analizujc ludowy obraz Pana


Boga, wskazuje, e Bg patrzy z nieba, gniewa si zsyajc deszcze, bije piorunami w ze duchy, rzdzi drapienymi zwierztami i indywidualnym losem (dol).
Przeciwstawienie Boga-gromowadcy czartom uznaje za
archaiczn cech wierze ludowych14. Niektrzy badacze, jak H. owmiaski, interpretuj te sowa jako opis
kultu prastarego boga nieba, za ktrego uznaj Swaroga
(tzw. p r o t o t e i z m). Bardziej prawdopodobne (z racji, ktre zostan wyoone w rozdziale 5.), jest widzenie w twrcy byskawicy Peruna, dawnego, jeszcze pie.
boga burzy, ktrego imi jest personifikacj byskawicy
(pie. *Per(kw)-un-os). Inne bstwa s mu podporzdkowane. Perun znany jest na terenie caej Sowiaszczyzny oraz u Batw w postaci Perkunas. Jego imi pierwotnie znaczyo Uderzajcy (pras. *per- = bi, pra
+ przyrostek -un miano osoby sprawujcej czynno),
14 K. Moszyski, Kultura ludowa Sowian, t. 2 cz. I, s. 702-703. Por. komentarz
H. owmiaskiego, Religia Sowian i jej upadek, Warszawa 1979, s. 65.

GROMOWADCA

45

w jzyku polskim ulego desakralizacji, stajc si nazw


byskawicy. Ten sam pie. rdze w brzmieniu *perkw (od
ktrego pochodzi np. ac. querqus db) okrela db,
wite drzewo powicone Perunowi.
Zgodnie z ruskimi kronikami posgi wyobraajce
Peruna przedstawiay go w postaci ma w sile wieku,
o siwej (srebrnej) gowie i zotych wsach. Siwe wosy,
oznaka sdziwoci i wadzy rodzicielskiej odrniaj
sowiaskiego boga burzy od jego indoeuropejskich modych, gwatownych odpowiednikw: rudowosego Thora, Taranisa czy Indry, upodabniajc raczej do wadczego Zeusa // Jowisza. Natomiast wsplne wszystkim ludom indoeuropejskim jest przekonanie, e bg burzy
wywouje byskawice potrzsajc gronie zarostem (brod, wosami) bd broni. Bro ta, jest oczywicie symbolem piorunowym, indyjsk wadr, skandynawskim
motem Thora Miollnirem. U Sowian nazwa jego broni
jest rekonstruowana na wzr germaskiego Bolt (np. ang.
thunderbolt) jako *Molt Mot Piorunowy (lub topr
czy maczuga, potem oszczep, pokrewne sowo malatt
w hetyckim oznacza bro w ogle), czczony jako bro
sprowadzajca deszcz i zwycistwo nad wszelkimi wrogimi siami, chorobami, czarownikami i zymi duchami. Jest to laska piorunowa, ktr bg obala drzewa,
rozcina skay i burzy fortece wrogw. Maczug t niegdy Perun mia cisn na most nowogrodzki i odtd staa
si samodzielnym obiektem kultu. Przemieniona w bero, staa si znakiem wadzy ksicej. Inn form tego
ora s s t r z a k i p i o r u n o w e, kamienie typu belemnitu lub kamienne groty prawdziwych strza, ciskane na
ziemi we wrogw, najczciej za w dby. Znalezienie

46

JAK ZWALCZY CHAOS?

takiej strzay perunowej traktowano jako znak szczcia, wkadano do kolebki niemowlcia, pocierano ni
wymiona krw, gdy traciy mleko, na Sowiaszczynie
poudniowej umieszczano pod dachem dla ochrony przed
piorunem. Leczono te nimi choroby oczu, boleci, uroki, komplikacje porodowe, stanowiy bowiem, jako przejaw potnych sakralnych mocy, panaceum. Dlaczego
piorunowe strzay s z kamienia? Wynika to z kosmologii sowiaskiej, czy szerzej indoeuropejskiej, w ktrej
niebo jest kamienn kopu, naturalne jest wic, i
wszystko, co spada z nieba, kamienieje (podobne wierzenia dotycz te wntrza ziemi). Z Perunem wie si
te wicej wsplnych bogom burzy cech: rozdwojona
byskawica widy; zwierzta: byk, w, baran, gob,
orze; roliny: db, czterolistna koniczyna, irys (bug.
perunika lub bogia); liczba 4 i 8; czwartek; gra bd
db (czy te cae dbrowy) jako pomieszkanie.
Zauwamy te, e u Sowian wschodnich gwne trzebiszcza (czyli orodki kultowe) Peruna wznoszono na
szczytach wzgrz bd gr. Takim miejscem byo Wzgrze Kijowskie i wzgrze Perynia w Nowogrodzie Wielkim, moe te wzgrze Perun w Istrii, ktrego zbocze
nazywa si Trebia Ofiara. Gra Kijowska wznosia si
nad Dnieprem, koo grodu ksicego, Perun uznawany
by bowiem za opiekuna wadzy ksicej dynastii Rurykowiczw. Na trzebiszczu stay drewniane wyobraenia (bawany) Peruna oraz Chorsa, Dadboga, Strzyboga, Siemarga i Mokoszy, prawdopodobnie gwnych
bstw wschodniosowiaskiego panteonu. Wedug Powieci dorocznej skadano im ofiary, take z ludzi. W 988
roku, po przyjciu chrztu, ksi Wodzimierz kaza po-

ADWERSARZ

47

rba i spali posgi, posg Peruna za wleczony za koniem wrzucono do rzeki, gdzie mia osi na mielinie
zwanej odtd Perunow. Perynia take znajdowaa si
nad wod u ujcia Wochowa z jeziora Ilmen (pn. Rosja). Trzebiszcze miao ksztat wau ziemnego, na ktrym pono 8 ognisk ofiarnych. Porodku wau sta drewniany czworoktny sup posg Peruna. Wedug Trzeciego latopisu nowogrodzkiego biskup Joakim w 988
roku zniszczy konstrukcj i wywlk posg do Wochowa, co, jak wida, wydaje si standardowym losem wyobrae pogaskich bogw.

Adwersarz
Jednak z perspektywy konstrukcji sowiaskiego
wiata najwaniejsze jest ustalenie, dlaczego i przeciw
komu kierowana jest bro Peruna, czyli jaki byby sowiaski odpowiednik Diaba. Greckie diabolos
(oszczerca), hebrajskie satan (zoliwy przeciwnik)
jest, pomijajc Helmoldowego Czarnoboga, ktry jest
tylko pejoratywnym epitetem, w jzykach sowiaskich
oddawane jako bies, czart lub veles. Bies (pras. *bs),
uywany na Wschodzie, kojarzy si z czym strasznym,
okropnym, zwaszcza w sferze zachowania, zbiesi si
oznacza szalestwo, konwulsje towarzyszce optaniu.
Czart (pras. *rt) jest okreleniem klasy zych czy zoliwych duchw. Duchy te wypeniay otoczenie przyrodnicze, zwaszcza bagna, lasy, wody i wiatry, zwodzc,
sprowadzajc zy los i nieszczcia. Okrelenie veles
znamy z XV-XVI wieku czeskich tekstw w rodzaju: co

48

JAK ZWALCZY CHAOS?

za czart albo co za veles lub jaki smok (zmek) podjudzi


ci przeciw mnie!, jaki veles ich do grzechu zachca, O, porzumy ju te grzechy velesa!, czy zwrotw: k veles, idi k velesu za moe!, jak obecnie
mwi si ki diabe czy id do diaba!. Zwraca to
uwag na posta znanego z licznych tekstw wschodniosowiaskich boga o imieniu Weles bd Woos.
Imi to, spotykane w wariantach Veles, Wieles, Velevit, Woos, pochodzi, zalenie od interpretacji, od
pras. *volst wo, wadza, *valas wos, sier
bd *wel, *vel widzie, czarowny, uroczny wzrok.
Sfera dziaania i wygld tego boga s niezwykle trudne
do rozszyfrowania ze wzgldu na brak rde i wielofunkcyjno bstw sowiaskich. Prawdopodobnie by
sowiask pochodn indoeuropejskiego boga Waruny,
zwizanego pierwotnie z nocnym niebem i magi. Badacze zwracaj zwaszcza uwag na batyjskiego boga
zmarych, take utosamianego z chrzecijaskim diabem, Velsa bd Velinasa. Po litewsku dusze zmarych
nazyway si veles, a w folklorze wystpuj zamiennie
ze sowiaskim okreleniem nawie. Dlatego te sowiaskiego Welesa uwaa si za boga sfery chtonicznej, opiekujcego si zarazem zmarymi i podnoci pl. Kroniki ruskie nazywaj zawsze Welesa skotij bog bg byda, ale wymieniaj jednym tchem razem z wielkimi
bstwami, Perunem i bogini Mokosz. Nie jest to wic
jedynie zwyke bstwo opiekucze obory.
Kiedy w Powieci dorocznej Rusini zawieraj ukad
pokojowy z Bizantyczykami, Grecy caowali krzy,
a Olega i jego mw wezwali do przysigi wedle zakonu ruskiego [tj. zgodnie z prawami plemiennymi], ci klli

ADWERSARZ

49

si na or swj i na Peruna, boga swojego i na Woosa,


boga byda i utwierdzili pokj. Sowa te wskazuj na
opozycj sfery ludzkiej (swojej) i bydlcej u Sowian.
Kiedy za mowa jest o wznoszeniu i obalaniu posgw
(kumirw) bogw, padaj zwykle dwa imiona: Peruna
i Woosa. Jest wic Woos nie byle kim, a bogiem o wadzy i mocy porwnywalnej z Perunow. Szczeglnie
istotne jest, w wietle indoeuropejskiego schematu trzech
funkcji Dumzila, e na Peruna przysigali zwykle ksicy druynnicy, na Woosa za lud15. Kar za naruszenie przysigi byo: ze strony Peruna mier od wasnej broni, ze strony Welesa wyzocenie jako zoto16.
Oznacza to, e bogowie ci s suwerennymi opiekunami
odmiennych sfer aktywnoci: Perun nieba, wadzy
ziemskiej i klasy rycerskiej, Woos sfery chtonicznej,
rolnictwa i warstwy wolnych ludzi (knezi). Przypomnijmy z poprzedniego rozdziau umow zawart midzy
Bogiem i Diabem co do podziau ludzkoci, na mocy
ktrej do Boga nalee bd ywi, do Diaba zmarli, bd
w innym wariancie dusze wdruj do Nieba, do Boga,
ciaa za wkadane s do diabelskiej ziemi.
Semiotycy rozpatrzyli wiele tekstw, w ktrych wystpuje Weles bd Woos, nie tylko odnajdujc wsplne cechy indoeuropejskich bogw o imionach zwiza15 Dlatego Peruna przedstawia si w funkcji opiekuna wadzy ksicej i dynastii Rurykowiczw, Welesa za jako boga caej Rusi (vsjej Rusi) w rozumieniu
ruskiej ziemi, wsplnego boga (obij bog) B. Uspienski, Kult witego Mikoaja na Rusi, Lublin 1980, s. 97.
16 Jeli za tego, co przedtem powiedziano, nie zachowamy, nieche ja i ci, co
s ze mn i pode mn, bdziemy przeklci od Boga, w ktrego wierzymy, i od
Peruna, i od Woosa boga bydlcego, i niech pokniemy jak to zoto i niech
posiekani bdziem swoim orem Powie doroczna, rocznik 971.

50

JAK ZWALCZY CHAOS?

nych z pie. rdzeniem *wel- // vr-, jak batyjski Velinas,


wedyjski Waruna, demon Vala czy celtycka klasa filedhw, lecz take stwierdzili, e postacie pochodzce
z panteonu chrzecijaskiego wypeniy luk powsta
w wyniku chrystianizacji, kiedy usunito panteon pogaskich bogw z jzyka i kultu. Podobnie jak Perun, ktrego imi, jak wiadomo, w jzyku polskim zostao sprofanowane do okrelenia pioruna, zosta jako posta zastpiony przez proroka Eliasza (prawos. w. Ilj)17, tak
Weles jako imi sta si w czeskim synonimem diaba,
jego posta za przej w. Mikoaj (prawos. Nikoa,
Mikua). Dlaczego? Eliasz, jak wiadomo, zosta wniebowzity wrd wichru na ognistym rydwanie (2 Krl
2,11). Gdzie jednak musi przebywa i w wiadomoci
ludowej jedzi nadal po niebie w swoim wozie, jego turkot to gromy, a ogie wida w postaci byskawic. Innymi sowy Eliasz jest g r o m o w a d n y, tym samym funkcjonalnie odpowiada Perunowi, ktry take prawdopodobnie w kodzie astralnym dosiada Wielkiego Wozu niebiaskiego. Std w licznych przekazach ruskich, ukraiskich i poudniowosowiaskich pojawia si w. Ilja
jako wadajcy pogod. Na ikonach dosiada biaego konia, a w rku trzyma wczni dalek pozostao piorunowej broni. W tej samej roli, cho z innych powodw, wystpuj w. Micha i w. Jerzy, o nich jednak
pomwimy pniej, przy okazji kodu pogodowego i walki ze smokiem. Jak wynika z analiz semiotycznych, witym wyranie przeciwstawianym Ilji jest Mikoaj. Zna17 W Kocioach wschodnich postacie starotestamentalne s zaliczane do witych.

ADWERSARZ

51

ny tekst legendy opowiada o konflikcie midzy obu witymi, kiedy to Mikoaj oszuka proroka chccego spuci straszn burz na pola pewnego chopa i w ten sposb uratowa mu plony, zyskujc dozgonn jego wdziczno. Jak pisze Uspienski: W ogle w tekstach folklorystycznych gronemu, karzcemu z g r y Eliaszowi
przeciwstawiony jest dobry, bronicy z d o u Mikoaj18,
Eliasz wic jest sprawiedliwy i surowy, Mikoaj za dobry i askawy. Ta opozycja cignie si take w przekazach heroicznych (konflikt Ilji Muromca z Miku Sielaninowiczem w Bylinach), a nawet w przekazach historycznych (ksi Jarosaw Mdry o chrzestnym imieniu
Jerzy zwalczajcy kult diabelskiego Woosa w Legendzie o zbudowaniu grodu Jarosawia).
Co jednak z Welesem ma wsplnego w. Mikoaj,
ktrego znamy z zupenie, zdawaoby si innych, witeczno-gwiazdkowych funkcji? W prawosawiu jednak
w. Mikoaj jest znacznie powaniejsz postaci, jako
za najbardziej czczony rosyjski wity zastpowa moe
samego Boga Ojca19. Folklor wschodniosowiaski przydaje mu np. klucze do Raju (przynalece na Zachodzie
w. Piotrowi), wadz nad bydem oraz co ju jest blisze funkcji rozdawcy prezentw patronowanie bogactwu i podnoci pl. Mona wic ustali, e trzy sfery
aktywnoci Welesa zwizane z trzeci funkcj: opieka
nad bogactwem, bydem i plonami, wadza w zawiatach
i wadza nad magi i sztuk wieszczkw, w peni potwier18

B. Uspienski, Kult w. Mikoaja..., s. 61.


Mnich Atanazy z XVII w. pisze: Mikoaja... prawosawni czcz jako Boga,
lud rosyjski uwaa Mikoaja za czwart osob Trjcy witej; za. B. Uspienski,
Kult w. Mikoaja..., s. 19-21.
19

52

JAK ZWALCZY CHAOS?

dzone s w przekazach ludowych dotyczcych Mikoaja. Posta takiego Mikoaja-Welesa jest tak istotna dla
rekonstrukcji religii sowiaskiej, e niezbdne jest bardziej szczegowe rozwaenie jej cech.

Weles, Mikoaj i sfera chtoniczna


Kiedy Woosa nazywa si bydlcym bogiem, rozumie si przez to zarzdzanie sfer obfitoci i bogactwa.
Ludy indoeuropejskie dziedzicz ten stosunek do byda
z koczowniczych czasw pobytu na stepach czarnomorskich, gdzie wypasano nieprzeliczone stada krw zebu.
Dla wszystkich pasterzy bydo jest wyznacznikiem
i miernikiem bogactwa. Dlatego wedyjski Indra, grecki
Herakles, celtycki Cuchulainn wielokrotnie staczaj
walki z grabiecami byda, dlatego Persowie odlewali
w skarbcach zoto w postaci byczych gw, a aciskie
pecunia pienidz czy skr. gomat bogactwo pochodzi odpowiednio od pecus bydo i go krowa.
W prawosawiu dwch witych szczeglnie opiekuje si bydem, zwaszcza rogacizn: w. Mikoaj i w.
Was (Baej). Pierwszy ze wzgldw funkcjonalnych,
drugi, prawdopodobnie przez zbieno fonetyczn
z imieniem dawnego opiekuna. Ich ikony umieszcza si
w chlewach i oborach, obaj spotykani s w zaklciach
chronicych bydo, a dni, ktrym patronuj uznawane
byy za wane w gospodarce hodowlanej. Weles-Mikoaj opiekowa si bydem wypdzanym na wypasy, broni go przed dzikimi zwierztami: wilkami, psami. Zaklcia mwi, e zamyka im paszczki swoim kluczem

WELES, MIKOAJ I SFERA CHTONICZNA

53

(jest to klucz od bram Raju bd Adu), zatyka oczy


Morowej Suki. Weles mg za odpdzi dzikie zwierzta od byda dlatego, e dzikie miejsca (lasy, bezdroa
itp.) przynale do zwierzcej strony natury i chaosu
przeciwstawianych ludzkiej kulturze i kosmosowi,
a wic do tej sfery, ktra w znanym nam ju micie kosmogonicznym bya mu trwale przypisana! Powicone
mu dni wita zimowe i wiosenne byy dniami pierwszego wypasu byda i koni. W ofierze skadano mu trzyletniego czarnego byka Mikolca okrelanego jako tryzn, odzwierciedlenie trzech poziomw zawiatw, ktrymi wada. Warto wspomnie przy okazji, e u ludw
indoeuropejskich ulubion ofiar atmosferycznych bogw gromowadnych (Zeusa, Jowisza, Indry) jest biay
byk, podczas gdy siom chtonicznym skada si w ofierze czarnego.
Weles jest wic przede wszystkim mieszkacem Zawiatw Nawi bd Wyraju, opiekunem dusz zmarych
i bogiem mierci penicym funkcj przewodnika dusz
(psychopomposa). Zgodnie z tekstami zakl i zamawia
ruskich mieszka w bagnie w samym sercu Nawi, gdzie
zasiada na zotym tronie u korzeni Drzewa Kosmicznego. O jego siedzibie mwi si w folklorze wschodniosowiaskim, e mieci si za morzem, za rzek na
tamtym wiecie, co w sposb oczywisty potwierdzaj
czeskie przeklestwa, odsyajce do velesa za morze.
Co do analogicznych funkcji jego chrzecijaskiej hipostazy, to jeszcze do XVIII wieku w rce zmarego wsadzano na Rusi list do w. Mikoaja, ktry by strem
bram Raju. Z tekstw ruskich wyania si wic posta
stranika wejcia do Raju, dziercego w jednej rce

54

JAK ZWALCZY CHAOS?

ognisty miecz, w drugiej klucze. Otwiera wrota, jeli uzna


dusz za godn, w przeciwnym razie zabija j ognistym
mieczem. Oprowadza j te po zawiatach, czy te jest
przewonikiem dusz przez zawiatowe Martwe Wody
(o nich bliej w rozdziale powiconym losom pomiertnym duszy).
czc logicznie dwie funkcje Woosa, mona by
zaoy, e w Nawi jego zajciem jest wypasanie byda
na rajskich kach, a krowy te nie s niczym innym jak
duszami ludzkimi (nawiami). Taka interpretacja zgadza
si z tekstami wedyjskimi i obrzdami hetyckimi, na
podstawie ktrych rekonstruowano pierwotne indoeuropejskie zawiaty jako niebiaskie stepy pene byda
dusz, ktrych nazwa zawiera w sobie znany ju rdze
*vel- (gr. Pola Elizejskie Elysion, a wczeniej *welysion; hetyckie wellu-; skandynawska Walhalla). Porwnajmy to ze znan zagadk kosmologiczn: Pole niewymierzone, bydo niezliczone, parobek rogaty, a gospodarz bogaty (czyli niebo, gwiazdy, Ksiyc i Soce).
Weles-Nikoa jest wic pasterzem dusz. Funkcja ta, podobnie jak powszechne u bstw chtonicznych strzeenie bogactw podziemi, wie go z bogactwem ziemskim,
handlem, ork i bydem. Inn jego dziedzin bya fermentacja alkoholowa, jest bowiem piwnym bogiem,
patronujcym ucztom i witom jako odzwierciedleniom
bogactwa.
Sfera chtoniczna jest nie tylko obszarem waloryzowanym negatywnie, z jednej strony bowiem kryje
w swym wntrzu nieprzeliczone bogactwa, z drugiej za
siga a do yznej gleby. W obu tych dziedzinach Mikoaj-Weles wykazuje znaczco sw obecno. Aby j zro-

WELES, MIKOAJ I SFERA CHTONICZNA

55

zumie, trzeba, wzorem religioznawcw-ewolucjonistw


Jamesa G. Frazera i Wilhelma Mannhardta przyjrze
si pewnym obrzdom doynkowym wskazujcym na
uosobienie idei plonw i podnoci. Te zwyczaje niwne, jak opisuje Zota Ga, stay si rdem bliskowschodnich idei umierajcego i zmartwychwstajcego
boga wegetacji, ecy bowiem pracuj tak, by pozostawi na rodku pola ostatni snop, w ktrym chroni si
duch zboa, i uroczycie z go, a potem przechowa
do nastpnego wysiewu. Ot u Sowian wschodnich taki
ostatni snop nazywano brod Woosa lub Mikuy. Po
skoczeniu niw niwiarka miaa zaple trzykrotnie ten
ostatni snopek, mwic:
Bogosaw Panie Boe
Bych brod krcia
A oraczowi sia
A koniowi gowa
A Mikule broda.

Jak wiadomo zarwno na Wschodzie, jak i na Zachodzie w. Mikoaj przedstawiany jest jako starzec z dug
tosiw brod. W wietle rytuau ostatniego snopu
wynika, e t brod byy plony, cecha dziedziczona po
jego pogaskim poprzedniku. Ruski obszczij bog bg
od wszystkiego, opiekun ludu, chopski obroca, jednym sowem Weles, jest wic bogiem uprawy roli, dlatego mwi si, e na polu Mikoaj jest jedynym bogiem. Folklor ukazuje go chodzcego po miedzach i rozsiewajcego urodzaj na polach.
Ogromna liczba zakl, urokw i zamawia wizanych z postaci Mikoaja-Welesa dosy jednoznacznie
wskazuje te na jego wadz nad magi i zaklciami.

56

JAK ZWALCZY CHAOS?

Weles jest bogiem przysig i prawa, a tych, ktrzy nie


dotrzymywali danego sowa kara zaraz, zwaszcza za
chorobami skry: czerwiami, brodawkami, skrofuami
(czyli zozami bd zootuch to ostatnie okrelenie
tumaczy lk przysigajcych przed wyzoceniem jako
zoto). Z tego samego rdzenia co imi Woosa wywodzi si rosyjskie okrelenie czarodziejski voebnyj,
moe w relacji z vlv, skandynawsk wieszczk, i staroirlandzkim file (poet). Z kolei ruscy czarownicy wochwowie s Welesowymi czarownikami i, zgodnie
z Legend o zaoeniu grodu Jarosawia, po zoeniu
ofiary caopalnej wochwowie wryli w imieniu Woosa, czasami piewali do wtru gli. On sprowadza mia
bowiem natchnienie poetyckie na pieniarzy (skomorochw). Staroruskie Sowo o wyprawie Igora uznaje
wieszczka Bojana za wnuka Welesa.
Zostawilimy na boku kwesti zwizku Woosa
z wochatoci, odsya ona bowiem nas do bogatej sfery symboliki zwierzcej. Niewtpliwie bg ten mia swoje zwierzce upostaciowienia, z ktrych jedno do dzisiaj utrzymao swe miejsce w obrzdowoci. Jest to, jak
nazwa wskazuje, w czy te byk, ktry w zredukowanym znaczeniowo kontekcie wystpuje w herodach, grupach koldowych itp. jako czarny, kudaty kozio okrelany jako Turo (od tura). Turo, ktrego obecno
w dziaaniach kultowych wzmiankuj rda ju w 1166
roku20, odsya do skomplikowanego kodu kalendarzowo-astralnego, ktrego w tym miejscu nie ma moliwo20 Korowody z turoniem potpia biskup nowogrodzki Eliasz H. owmiaski,
Religia Sowian..., s. 89 przyp. 169.

WELES, MIKOAJ I SFERA CHTONICZNA

57

ci rozwiza. Warto tylko w zwizku z bydlc postaci boga doda, e nazwa zarwno poabskiego grodu
Woogoszczy (obecnie Wolgast), jak i ukraiskiego Woynia, a nawet wyspy i grodu Wolin, zdaniem czci badaczy, nawizuje tyle do wou co do Woosa, co nie
wydaje si niemoliwe w wietle stwierdzenia kronikarza Herborda, e w Wolinie czczono Plutona, oraz prb
powizania ze sob poabsko-pomorskiego Trygawa
z Welesem//Woosem. Wreszcie podstawow ofiar zakadzinow, skadan u fundamentw waw, budynkw,
zamkw by u Sowian zachodnich tur. Czaszki tura odnaleziono pod waami Gniezna, Szczecina i Wolina. Temu
dziaaniu rytualnemu odpowiada moga idea pojedynku kosmogonicznego bykoksztatnego Welesa z Perunem
i ofiarnego zabjstwa, ktre dao pocztek wiatu.
Najistotniejsz jednak postaci zoomorficzn bstwa
zawiatw by w, w wersji zmitologizowanej mij,
Smok czyli wopodobny potwr latajcy. Jest to w mitologii sowiaskiej posta archaiczna, wywodzca si
od pie. potwora chaosu, ucielenienia destrukcyjnych
mocy rozkadajcych ad kosmiczny. Zwizek sfery chtonicznej z pezajcymi gadami jest cech uniwersaln
symboliki religijnej. W folklorze sowiaskim mona
dostrzec szereg rozwijajcych ten wtek motyww. mij
Ognisty jest de facto synonimem zawiatowej Ognistej
Rzeki. Jego paszcza, czyli wschodniosow. Ad stanowi
jedno z okrele Pieka. W tej postaci Welesa nazywa
si w folklorze wschodniosowiaskim Zmiejnym Carem Irem, na uycach ornym Jurijem. Przebywa on
wraz z on Iric (Jur i Jurica to z jednej strony jadowici, a z drugiej jurni, czyli o wielkiej mocy seksu-

58

JAK ZWALCZY CHAOS?

alnej) na polach Raju, czyli Wyraju, cudownej krainy,


do ktrej na zim odlatuj ptaki, by na wiosn wyroi
si z powrotem (o tym bliej w rozdziale 4). W folklorze zachodnio- i poudniowosowiaskim taki gadzioksztatny wadca zawiatw wystpuje pod nazw Krla Wy (Polska), Cara mijowego (Serbia) albo Pieninego mija (uyce). Ma posta wielkiego wa
z koron na gowie, wygrzewajcego si i strzegcego
gry zotych skarbw. Ten, kto przekradnie si midzy
otaczajcymi go setkami poddanych i ukradnie mu koron, moe liczy na obfity okup, korony jednak nie
wolno mu zatrzyma, bo sprowadzi najazd gadw i nieszczcia na swoje miasto. Ten zwizek z bogactwem
ukrytym w onie ziemi wyraa si szczeglnie w jego
zotoczerwonej barwie: zoto, , czerwie miedzi s
to barwy zawiatw i Welesa. Zoto Welesa przeciwstawiane jest za przynalenemu Perunowi elazu, uywanemu do wyrobu broni.
Cho w zaklciach wspominana jest para wadcw
Podziemi, niewiele jest ladw wskazujcych na partnerk Welesa. W Sowie w. Jana Chryzostoma istniej
wzmianki o polnym duchu o imieniu Wela, w innych
wersjach Woosatka, pilnujcym obory z bydem. W materiaach polskich spotykamy kaszubskiego demona Velevitk. Dziemi Woosa, jeli wierzy przekazom ludowym, byy gwiazdy konstelacji Plejad. Nie liczc mordwiskiej, a wic ugrofiskiej poyczki Wele, nosz one
u Sowian nazw Vlaii, Woosynie bd (w Bugarii)
Stoary. Ta ostatnia nazwa, oznaczajca centralny pal
gumna, wok ktrego chodzi para poczonych jarzmem
wow mccych zboe, ulega zoeniu z poprzedni-

POJEDYNEK KOSMOGONICZNY

59

mi, przyjmujc posta Woosoara (pras. *Volostoar),


nazw t jednak okrela si ju nie Plejady, lecz Pas
Oriona. Wskazuje to na zwizek tego gwiazdozbioru,
ktry ma na caym wiecie kontekst soteriologiczny,
z kultem Woosa. W tekstach egipskich Orion jest gwiazdozbiorem zmartwychwstania, umoliwia odbudowanie
zawiatowej osobowoci, tzw. ciaa Ozyrysa na tamtym wiecie. O zwizku wadcy zawiatw z tym gwiazdozbiorem mwi te jeden z przekazw tumaczcych,
e trzy gwiazdy Pasa Oriona to Motyka, Grabie i Pug
bd Stpy, Palice, czy te Laska Piotrowa, Laska Mojesza, Laska Jakubowa. Przyrzd ten ma, poza oczywistymi skojarzeniami fallicznymi (zwizanymi z niepohamowan potencj Oriona) oraz zwizkami z Osi
Kosmiczn (axis mundi), funkcje broni przeciwstawianej piorunom Gromowadcy. Jedna z polskich etymologii ludowych mwi, e jest to drg, ktrym Lucyfer chcia
uderzy Pana Boga, a ktry przy uderzeniu w ska Nieba zamieni si w kos21. A wic mamy take w kodzie
astralnym potwierdzenie mitu o pojedynku kosmogonicznym midzy Perunem i Welesem.

Pojedynek kosmogoniczny
Pena analiza postaci Welesa/Woosa wskazuje na istnienie takiego mitu, w ktrym chtoniczny wadca zawiatw, wystpujcy w wopodobnej postaci Potwora Cha21

J. Gallus, Starosta weselny, czyli zbir przemwie, piosnek i wierszy do uytku


starostw, drubw i goci przy godach weselnych, Bytom 1892.

60

JAK ZWALCZY CHAOS?

osu, wystpi przeciw Gromowadcy z Nieba, porywajc jaki wany element konstruujcy ad kosmiczny i zosta pokonany. Jest to, podobnie jak mit kreacji kosmosu
wsplnym wysikiem obu adwersarzy, wsplne dziedzictwo nie tylko batosowiaskie czy nawet indoeuropejskie, ale i jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitw wiata. Poniewa na staroytnym Bliskim Wschodzie sta si on mitem wzorcowym dla rytuaw ustanowienia wadzy krlewskiej i wita Nowego Roku, cay
ten kompleks okrela si w religioznawstwie jako w z o r z e c m i t y c z n o - r y t u a l n y. Jest on wzorem nie tylko
dla mitw kosmogonicznych, jak, powiedzmy, babiloski poemat Enuma Elisz mwicy o pokonaniu potwora
Ziemi Tiamat przez boga wadzy Marduka, ale take dla
ogromnej wikszoci mitw heroicznych, w ktrych
wystpuje bohater-rycerz pokonujcy potwora czy wroga. Ten wrg moe by nawet zbiorowy, w Iliadzie na
przykad s nim zjednoczone w obronie Troi siy Azji
(Achajowie to reprezentanci Zeusa, symbolizowani przez
ora, Trojanie wystpuj pod symbolem wa). Take
walka moe przyjmowa rne formy, nie tylko fizyczne, moe toczy si m. in. na zagadki (mdro), jednak
jej schemat jest stay. W jego indoeuropejskiej rekonstrukcji Gromowadca, gwarant i obroca istniejcego
porzdku (kosmosu), zmaga si z reprezentujcym destrukcyjne siy chaosu woksztatnym potworem. Z biegiem czasu, w miar rozwoju mitu, Gromowadca ulega
antropomorfizacji: to boski heros zabija deszczowego
smoka, uwalniajc tym samym deszcz, ktry zapadnia
spragnion ziemi. Zwycistwo ma wic wymiar kosmologiczny, chodzi o przywrcenie pierwotnego porzdku.

61

POJEDYNEK KOSMOGONICZNY

Uraniczny
deus otiosus

Kultura

Atmosferyczny
nastpca

Adwersarz wobd bykoksztatny

*pie

*Deiwo(s)

*Perkwun

*Wel- // *Ngwhi

Hetyci

Sjusummi // Sziwat
Tiwaz // Tijaz

Tarhuna

Illujanka

Mitanni

Uruwanasil//Mitrasil In-dara

(?)

Indie

Djaus

Indra

Wrtra, Wala, Ahi

Iran

Ahura Mazda

Werethragna

dewy (Andar), Druda, Ai Dahaka

Grecy

Uranos

Dzeus Keraunos Tyfon, Pyton


(Gromowadny)

Rzymianie

Jupiter (?)

Jowisz

Dracon

Donar // Thor

Jormungund

Germanowie Tiwaz>Tyr//Tiu//Ziu
Celtowie

Esus

Taranis

Tarvos (?)

Batowie

Dievas

Perkunas

Vel(n)s

Sowianie

(?)

Perun

Weles//Woos, mij

Przedmiotem walki pierwotnie bya woda, yciodajny


element, ktry W przywaszcza sobie i ukrywa (wiza) w jaskini (Podziemiu), a tym samym skazywa wiat
na mier (walka Indry z Wrytr, hetyckiego boga burzy
z wem Illujank, Kadmosa ze smokiem strzegcym
rda), w pniejszych wariantach zamiast wody wystpuje bydo (Herkules i Kakus, Indra i demon Wala),
w najmodszych wersjach mitu obiektem walki staj si
kobiety lub kobieta (Perseusz i Andromeda, Kej Kawus
i dwie ony woksztatnego Zohaka w Ksidze Krlewskiej). W kadej z tych postaci: chmury // wody, krowy,

62

JAK ZWALCZY CHAOS?

kobiety widzimy symbol podnoci, rozmnoenia, bogactwa, a wic sfery, nad ktr wadza przypisywana jest
u Sowian Welesowi. Mona powiedzie, e podno
uwizana i strzeona w podziemnych zawiatach jest
wyzwalana dziaaniami Gromowadcy, ktrego gwnym
zadaniem na wiecie staje si tropienie si chtonicznych
i wyzwalanie z nich pozytywnych wartoci.
Wypeniajc ten szkielet fabuy mitycznej sowiask treci, mona przykadowo zaoy nastpujcy
scenariusz. Weles ukrad bydo podnoci, krowy-chmury,
i stoczy o nie walk z Perunem lub jego synem (Ilja).
Pokonany, spad na ziemi, a na czole zrobio mu si
te znami. Lub Weles porwa podno w postaci krw
lub piknej dziewczyny i ukry je w pieczarze, pod ska, a Perun lub jego syn uderzeniem pioruna porazi nieprzyjaciela chowajcego si przed jego broni w drzewie, wodach lub pod kamieniem i wyzwoli uwizione
wody. Na bezpodn Ziemi spada oywczy deszcz, a nieprzyjaciel chroni si w podziemiach. Najoczywistsz
postaci mitu jest interpretacja etiologiczna o zwizku
burzy, deszczu i chmur. Temu mitowi odpowiadaj znane zwaszcza u poudniowych Sowian rytuay, ktrych
sama nazwa wskazuje na zwizek z Perunem: bugarska
Peperuna, serbochorw. Prporusza lub Dodola (rdze
*dhu wystpujcy w ie. okreleniach gromu). S to obrzdy sprowadzania deszczu, ktrych centrum stanowi
oblewanie wod dziewczyny jako ofiary dla Peruna.
Dziewczyna ta jest przez religioznawcw uwaana za
wcielenie ony Peruna o rnych imionach. Zwie si j
na Wschodzie Monia // w. Melania Trzsca // Byskawica, na Poudniu Dodola, a pierwotne prasowia-

POJEDYNEK KOSMOGONICZNY

63

skie imi *Perperuna znajduje potwierdzenie w wielu


tradycjach indoeuropejskich (hetycka bogini Peruna,
ind. Pardanja, skand. Fiorgynn), jej zadaniem jest
otwieranie wrt deszczu. By moe ona jest dziewic
w wieku dojrzewania, wadajc wodami, ktr porwa
i uwizi mij // Weles, odbierajc podno przyrodzie.
Podobnie jak w przypadku mitu kosmogonicznego
istnieje szereg poda i przekazw ludowych, ktre mona
traktowa jako echo tego dawnego mitu. Wystarczy przyjrze si podaniu o smoku wawelskim, by odnale interesujcy nas schemat. Smok osiada pod gr (wzgrzem
wawelskim) w jaskini i porywa dziewice, pali pola i domy bd wypija ca wod z Wisy (zatrzymuje wody).
Dzielny wadca Krak bd jego dwaj synowie zabijaj
smoka. Tym samym wadza Kraka zostaje usankcjonowana, a wdziczny lud buduje mu mogi zwan odtd
Kopcem Kraka. Na jej szczycie ronie rosochaty db.
W przekazach bugarskich smok z obawy przed piorunem ukrywa si w postaci starej baby. Na Biaorusi motyw ten funkcjonuje w postaci przekomarzania si Diaba/mija z Bogiem, w. Ilj lub uosobionym Piorunem
(!). Diabe twierdzi, e przeciwnik nie odnajdzie go, gdy
jest w stanie si ukry i wymienia kolejno: czowieka,
konia, krow, budynek, drzewo (db), ska. Odpowied
brzmi niezmiennie:
Zabij czowieka (konia itd.), rozbij drzewo (dom,
ska itd.) i tam ci znajd i zabij.
W kocu Diabe mwi:
To ja skryj si przed tob w wodzie!
Na co pada znamienna odpowied:
Tak jest, tam twoje miejsce i tam sobie bd.

64

JAK ZWALCZY CHAOS?

Bowiem wiatem rzdzi zasada rwnowagi, a wedug


niej adna ze stron kosmicznego konfliktu nie moe
wygra do koca, pod grob koca wiata. Wobec tego
zagroenie, ktre wystpio w micie pojedynku kosmogonicznego, groba utraty podnoci i bogactwa bd
suszy, moe si powtrzy i powtarza si cyklicznie.
Myleniem mitycznym rzdzi przekonanie, e wypadki
zawarte w micie s p r e c e d e n s e m i u z a s a d n i e n i e m dla zdarze codziennych. Z tego punktu widzenia pojedynek boga burzy z demonem suszy i mierci
powtarza si co roku, zwykle w pierwszej wiosennej burzy, kiedy pkaj lody i ruszaj rzeki. I co roku siy chaosu zostaj pokonane. Mwic sowami Eliadego, aby
chaos nie zapanowa, trzeba go zabi i zabija codziennie i to kadego roku.
Tak wic strcony w wyniku walki do sfery chtonicznej Diabe, jest w jednym z przekazw zakuty w acuch
i przykuty do osi kosmicznej supa. acuch ma 365
ogniw i codziennie jedno z nich jest rozkuwane (bd
Diabe przegryza sup), codziennie te wzrasta ingerencja si chtonicznych w ycie ziemskie. Kiedy do rozkucia zostaje ostatnie ogniwo, z Nieba spada piorun, ktry
Diaba z powrotem zakuwa, przywracajc sytuacj pocztkow. W wersji bardziej schrystianizowanej nastpuje powtrka Wielkanocy, Chrystus zstpuje do Pieka
i odwleka na kolejny rok grob koca wiata. Odegranie rytualne wita Nowego Roku jest bowiem nie tyle
pamitk po zdarzeniu pierwotnym, lecz jego reaktualizacj.

AMBIWALENCJA SI SAKRALNYCH

65

Ambiwalencja si sakralnych
W jaki sposb chroni si przed stale zagraajcym
chaosem? Pokaza to, jak mwi znana legenda, Wadysaw Jagieo, wieo nawrcony na chrzecijastwo i nie
obznajomiony z tajnikami teologii, kiedy kaza ustawi
wiec Bogu, a ogarek diabu. Za tym dziaaniem kryje
si przekonanie e, co prawda, sfera, ku ktrej dymy
i ktra nas chroni, przynaley bogom zachowujcym
porzdek spoeczny, lecz bstwa te, mimo e tu na ziemi, w porednim wiecie zmieszania, s gromowadnymi wojownikami, trac siy i moliwoci w sferze chaosu, domenie Welesa. Wic lepiej take i jego mie po
swojej stronie, a co najmniej skada mu ofiary i modli
si o zmiowanie. W kocu po mierci kady do jego
dziedziny wczeniej czy pniej trafi.
Nie naley zatem twierdzi, e siy chaosu s zawsze
waloryzowane negatywnie i istnieje doskonaa symetria
midzy obu sferami. W tak puapk wpadli Joanna i Ryszard Tomiccy w omwionej w ostatnim rozdziale, skdind znakomitej ksice Drzewo ycia. W swojej rekonstrukcji kosmologii ludowej, posugujc si schematem
strukturalnym, dokonali rozdzielenia midzy dwoma
rodzajami istot mitycznych: mijami i smokami. Wedug
nich smoki s reprezentantami si chaosu, mije ogniste
kosmosu; burze za to przejaw toczcej si midzy nimi
odwiecznej walki. Jedne i drugie s hybrydami cech gadzich i ptasich, lecz w smokach przewaaj cechy akwatyczno-chtoniczne, w mijach atmosferyczne. Ju pobiena analiza tych istot w skali oglnosowiaskiej prowadzi do odmiennych wnioskw. Ze smokami walcz

66

JAK ZWALCZY CHAOS?

nie mije, lecz panetnicy, zwani te chmurnikami i obocznikami, a u Sowian poudniowych zduhaczami. Jest
to dosy ciekawa kategoria postaci o na poy demonicznej naturze. Mianowicie s to ludzie, ktrzy zostali wessani na niebo przez tcz bd chmur i tam, w grze,
zlecono im prowadzenie walki o yzno, po czym odesano z powrotem. Ich zadaniem jest gromadzenie odpowiednich iloci deszczu i chmur ze ciganej z ziemi
wody, chroni te przed klskami: ulew i gradem. Ich
wrogami s smoki gromadzce wody czy te mije, czasami jednak zaprzone przez nich do pomocy. W innych wersjach panetnicy rodz si ze skrzydekami pod
pach znakiem czarodziejskiej mocy, pozwalajcej im
walczy o dobr pogod ze smokoksztatnymi adachami czy chaami (poudniowosowiaskie okrelenia smokw zwizane z indoiraskim ai // ahi). Zgodnie z przekazami otrzymywali czarodziejskie moce od samego w.
Eliasza w postaci rdki, czasami mona ich dostrzec
na niebie, w szerokoskrzydych kapeluszach, z piorunowymi rdkami w doniach, jak sznurami przecigaj
chmury i zbieraj grad w skrzane worki. Czasami schodzili na ziemi, by uprzedzi o zbliajcej si burzy. Panetnikom nie wolno byo pod sankcj utraty zdolnoci
cigania wody pobiera opat za swe przepowiednie
i dziaania.
Okrelenie panetnika pochodzi od antycznego planeta, co wskazuje na stosunkowo mod etymologi postaci, z pewnoci dziki astrologicznemu wyjanianiu
wpywu dobroczynnych mocy planetarnych na stan Ziemi. Nie oznacza to, e panetnicy byli nowszym okreleniem mijw, jedynie na pograniczu serbsko-macedo-

AMBIWALENCJA SI SAKRALNYCH

67

sko-bugarskim zduhaczy nazywa si zmajami // zmjami, prawdopodobnie w wyniku naoenia funkcji. Na


pozostaych terytoriach sowiaskich, np. u Serbw uyckich, w Bugarii, na Biaorusi i na Mazurach, mije
mogy natomiast peni rol przynoszcych pomylno
opiekuczych duchw domowych. Podobnie traktuj
we Batowie, u ktrych duchy opiekucze aitwary
przybieraj posta zaskrocw lub ptakw, co jak zobaczymy, wynika z podobnego do sowiaskiego wzorca
zawiatw. Tym niemniej, twierdz Litwini, Perkunas
zwykle razi aitwary swymi piorunami. Jest to zrozumiae, przynale bowiem do innej sfery suwerennoci.
Kopoty z wyranym rozgraniczeniem funkcjonalnym
postaci mitycznych bior si z wieloznacznoci jzyka
mitycznego i posugiwania si opozycjami binarnymi
jako wzajemnymi metaforami. Wic np. opozycja chaos
kosmos zwykle wie si z wartociowaniem zo dobro: chaos ma si tak do kosmosu jak dobro do za, wobec tego mona zastpi jeden czon opozycji (np. chaos) elementem wyranie zym, ale te mona odwrci
t zasad, byle tylko wyranie wskazywaa na jak antytez. Siy chtoniczno-chaotyczne nie s ze, one s
dobre, ale na swj sposb, maj bowiem, czy tego
chcemy czy nie, swj udzia w strukturze kosmosu i czowieka.

4
Wielki myn

A zatem sampo jest rodzajem myna [...] rwnie


dobrze mona by powiedzie: masielnic... Przy
pomocy takich przenoni uzmysawia si okrg
ziemski, obracajcy si w niezmierzonym oceanie
wiata wok osi opartej na nieruchomej podstawie laik natychmiast wyobraa j sobie w postaci aby lub wia podpierajcego machin obrotow.
[M. Haavio, Mitologia fiska, Warszawa 1979, s. 217]

Trjdzielny kosmos
Kosmologiczne wyobraenia Sowian zaginy wraz
z ca ich mitologi i mog jedynie by rekonstruowane
zgodnie z pewnymi t e n d e n c j a m i uwidocznionymi
w przekazach folklorystycznych, ktre zdaj si ukada
zgodnie z zaginionym modelem. Najistotniejszym stwierdzeniem byaby tu z a s a d a t r j d z i e l n o c i, ktra, pomijajc wspln Indoeuropejczykom trjfunkcyjno,
moe odnosi si do idei trzech wiatw, poczonych
axis mundi. Jedna z podawanych w wtpliwo informacji (uzyskanych od kapanw poabskich przez Ebona)
do takiego podziau si odnosia:

70

WIELKI MYN

Szczecin, miasto znaczne i wiksze ni Wolin, w zasigu


swoim trzy gry zawiera, z ktrych rednia i najwysza,
powicona najwyszemu bogu pogaskiemu Trygawowi
[oryg. Trigelavi], posiada posg trjgowy, nakryciem zotym oczy i usta zasaniajcy; kapani za tych bokw twierdzili, e bg najwyszy dlatego ma trzy gowy, bo trzema
zawiaduje pastwami, to jest nieba, ziemi i podziemia,
a twarz nakryciem zasania, jakby grzechw ludzkich nie
widzc ani syszc, by je przeoczy.

Tak koncepcj znw uznano za zbyt wysublimowan dla sowiaskiej teologii politeistycznej i widziano
w Trzygowie echo Trjcy witej, a trzy wiaty miay
pochodzi z kosmologii chrzecijaskiej. Jednak ta potrjno pojawia si wystarczajco czsto, nie tylko u Sowian, ale i u Batw, by zbudzi zaciekawienie badacza
struktur przedchrzecijaskich. Jak pisze Gieysztor:
Owe trzy krlestwa obejmujce niebo, ziemi i wiat
podziemny nie musz by take przejte z chrzecijastwa. Trjstrefowy podzia wystpuje na tzw. wiatowidzie zbruckim (...); jest on waciwy kulturze tradycyjnej Sowian, przynajmniej zachodnich22. W opracowaniach wspomina si czsto gr Triglav w Sowenii, niekiedy obudowujc j caym mitem, w ktrym przybiera
ona posta Gry Kosmicznej. W przekazach bakaskich
niebo wspiera si na grze Triglav, ktra jako pierwsza
wyonia si z pierwotnego oceanu.
Wol bo wysza z morskiej otchani, w ktrej od pocztku
wiata bya pogrona wraz ze socem, ksiycem i gwiazdami, byskawicami i wiatrami; pierwsza ukazaa si z wody wysoka gra Trigaw. Wedug Sowakw byy to Tatry.
22 A.

Gieysztor, Mitologia Sowian, Warszawa 1980, s. 125.

TRJDZIELNY KOSMOS

71

Kosmos jako struktura trjdzielna nie oznacza zawsze


ukadu pionowego. Czsto pojawia si w innych formach,
np. potrojenia postaci i elementw mitycznych. Polskie
zaklcia odwouj si np. do Trzech Zrz (Utrenica,
Poudnica, Wieczornica), wyobraajcych podzia dnia,
czy Trzech Ksiycw: Mody Miesic (rosncy), Peny
i Stary Miesic, czyli Wiotek (malejcy), odnoszcy si
do podziau miesica lunarnego. W kadym przypadku
nastpuje odwoanie do tego samego, znanego z mitu
kosmogonicznego schematu, w ktrym rodek jest punktem przeomowym i szczeglnym midzy dwoma przeciwstawnymi pierwiastkami. Trzy jest te liczb witych ywiow: bugarskie uroczyska musiay zawiera
zbiornik wody i prastare drzewo oraz kamie co najmniej
w postaci gazu ofiarnego; zwykle Sowianie budowali
swe sanktuaria na szczytach wzgrz stojcych nad wod
i otaczanych krgiem kamiennym. Take Sowianie poabscy, jak podaje Helmold, przysigali na drzewa, rda i kamienie.
Rysujc obraz kosmosu sowiaskiego, mona by wic
powiedzie, e wiat jest trjdzielny, z wyrnieniem
opozycji gra d, czyli w przekadzie kosmologicznym Niebo Ziemia i Ziemia Podziemia. Ziemia, jak
wynika z mitu kosmogonicznego, spoczywa na wodach
praoceanu, posadowiona na supach kosmosu, ktrych
jest, zgodnie z motywem kosmogonicznego przeegnania, cztery (odpowiadajce stronom wiata) bd siedem.
W ludowej wersji rosyjskiej kosmografii opisanej przez
Afanasjewa mowa jest o wielorybach podtrzymujcych
wiat: pierwotnie byo ich siedem, lecz trzy odeszy i zostay cztery. Potem jeden zmar (wszechobecny w mi-

72

WIELKI MYN

tach kosmogonicznych motyw katastrofy kosmicznej


przez obalenie jednego ze supw, choby w mitologii
chiskiej) i zostay trzy, dlatego wiat jest nierwny.
Kiedy umr pozostae wieloryby, nastpi koniec wiata.
Zauwamy charakterystyczny rozkad pierwotnej sidemki: 3 + 1 + 3, co przekadajc na terminy kosmologiczne, znw wiadczy o wieloci wiatw, tym razem
(co moe by zbyt mia hipotez) na osi chronologicznej: trzy wiaty poprzedzay nasz i trzy nastpi po nim.
Nie stanowi to take specjalnej niespodzianki, podobn
symbolik liczb spotkamy choby u Indian Hopi czy te
w doktrynie piciu wiatw Bambara.
Zgodnie z jednym z bardzo ciekawych przekazw
Ziemia, by nie pka, owinita jest jak obrcz mijem
bd mij. W ten sposb manifestuje si, niemal identycznie jak w kosmologii skandynawskiej, idea potwora
chaosu (w Jormungund bd smok Nidhgg), a co za
tym idzie wiecznego zagroenia stworzonego wiata
ze strony jednego z partnerw jego stworzenia. Mona
zakada istnienie innych zwierzt kosmologicznych,
take wystpujcych w Eddzie, jak kogut Vithofnir, ktry ma zapia raz w yciu na koniec wiata.
W raju znajduje si ze zotemi pirami r a j s k i k o g u t;
skoro nadchodzi pnoc, niebo si wnetki otwiera, iskry spadaj, a kogut rajski zaczyna pia. Koguty ziemskie, usyszawszy to pianie, budz si, majc obsypane skrzyda iskrami, zaczynaj je otrzepywa i jeden na drugiego woajc,
pyta si w te sowa: Czy bye w raju?23.

23

Sownik stereotypw i symboli ludowych, Lublin 1996, s. 112.

NIEBIESKA FORMA

73

Motyw rajskiego, wzorcowego ptaka solarnego rozwijaj rosyjskie bajki w postaci ar-ptaka, ktrego pira
pon nieziemskim blaskiem. Co waniejsze, stawia si
go w opozycji wobec Wa, ktrego wiele cech: ognisto, zotodajno, a nawet pochodzenie z jaja zoonego przez koguta wiadczy o analogicznym statusie mediacyjnym. Toporow rekonstruuje na podstawie rosyjskich bajek analogiczn kosmologi.
Wystpuje tu motyw zbawiennego drzewa, zwykle dbu
(czasem jest ich trzy lub nawet dwanacie), znamionujcego pocztek koca podry: bohater nierzadko wchodzi po
dbie do gry (otwr lub gra symbolizuje pocztek podry). Inny motyw pojawiajcy si w tym miejscu [...] zwizany jest ze zbawienn rol duego ptaka, wynoszcego
bohatera na ziemi. Tym ptakiem moe by ptica-Nogaj,
Magowej-ptica, Mogut-ptica, ar-ptica, a nawet Baba-ptica, ale najczciej Orze i Kruk. [...] W ten sposb opis sytuacji w baniach typu 301 nader dokadnie odtwarza obrazy drzewa kosmicznego, w ktrego korzeniach znajduje si
W, w gaziach za Orze, znane w rnych kulturach24.

Niebieska forma
Inny, wany w tym kontekcie przekaz przywouje
agrarn mitologi zwizan z podstawowym poywieniem w naszej sferze kulturowej, mianowicie chlebem.
Zgodnie z nim, niebieska kopua jest form, w ktrej
upieczono ciasto chlebowe, tworzc bochen Ziemi. Gry
i doliny na Ziemi pochodz ze skurczenia si ciasta pod
24

W. Toporow, Wok rekonstrukcji mitu o jaju kosmicznym..., s. 139.

74

WIELKI MYN

form. W tej symbolice kryj si powane treci, jak


choby uznanie zaczynu ciasta chlebowego za pierwotn substancj, co wywouje wito chleba uznawanego za boskie tworzywo. Jak wiadomo chlebem nie wolno igra bez potrzeby, zwaszcza zakazane jest lepienie
figurek z chleba. Po pierwsze jest to Boy dar, po drugie
to z chleba Bg ulepi pierwszych ludzi, analogiczne
dziaanie byoby uzurpowaniem sobie Boej mocy. Warto
te przypomnie powszechny zwyczaj robienia kocem
noa krzya na bochenku tu przed jego pokrojeniem,
by od razu zapa kosmologiczn symbolik chleba, opisan w rozdziale 1. Niezmiernie istotne jest te traktowanie Nieba w kategoriach wzorca ustalonego adu kosmicznego, na co wskazuje okrelenie porzdek jak
w niebie25. Wida z niego, e Niebo jest wanie form
modelujc tak ksztat Ziemi, jak i wszystko, co si na
niej dzieje. Przypisuje mu si posta okrg, pkolicie wysklepion, niczym parasol. Jeli chodzi o materia, to wsplnym Indoeuropejczykom przekonaniem
byo, e Niebo (pie. *akmon, std skr. a man, iran.
asman, gr. Akmon ojciec Uranosa) zbudowane jest z kamienia. Kamieniem tym mg by krzemie, std iskry
z niego krzesane tworz byskawice, w innej symbolizacji za chodzi o bkitny i przejrzysty kamie szlachetny, bdcy symbolem zestalonego czasu.
Moszyski pisze, e czasami kamienna kopua Nieba
sowiaskiego pka bd ma otwory, przez ktre wida
25

Por. J. Bartmiski, Niebo si wstydzi; wok ludowego pojmowania adu wiata, [w:] Kultura, literatura, folklor. Prace ofiarowane Czesawowi Hernasowi
w szedziesiciolecie urodzin i czterdziestolecie pracy naukowej, red. M. Graszewicz i J. Kolbuszewski, Warszawa 1988, s. 96-106; R. Sulima, Ludowe zawiaty, Regiony 1993, nr 4, s. 26-44.

NIEBIESKA FORMA

75

odblaski zwykle niewidzialnego ognistego wyszego


Nieba, bdcego pomieszkaniem Boga. Niebo wietliste jest przedstawiane jako budowla: paac, chata, ogrd,
namiot, zbudowany z drogich kamieni (wpyw Apokalipsy?), gdzie znajduje si tron Boga i rozrzucone wok
niezmierne bogactwo pere i kamieni szlachetnych. Jego
mieszkacy (anioowie, wici, take panetnicy), okrelani jako niebiescy duchowie, graj w krgle, tocz
beczki, jed na wozach (burze i gromy). Kiedy panetnicy zamiataj niebo, na ziemi pada nieg.
Sowiaskie okrelenie firmamentu, sklepienia niebieskiego Niebo wywodzi si z tzw inwersji iraskiej,
czyli odwrcenia znacze okrele bstwa i demona.
Kiedy pie. *deiwos// dieus przestao oznacza niebo fizyczne oraz boga jasnego nieba i w jzykach sowiaskich przeszo na okrelenie demonw (dziw, dziwoona
itp.) i dnia (dzie), do opisu sklepienia niebieskiego poczto uywa pie. rdzenia zwizanego z pojciem chmury: iran. nebah, sow. nebo (por. ac. nebula, grec. nefele
chmura). Byo to jedno z miejsc, do ktrego udaj si
dusze po mierci, droga za ich wioda po tczy w dzie,
po Drodze Mlecznej w nocy. W jzykach sowiaskich
znaczce pozostao okrelenie jasne niebo (np. grom
z jasnego nieba), natomiast uycie rodzaju nijakiego
zdaje si wskazywa, e rezydujcy w niebie bg nosi
inn nazw.
Jak pisz J. Bartmiski i S. Niebrzegowska26:

26

Sownik stereotypw i symboli ludowych, red. J. Bartmiski, Lublin 1996,


s. 85.

76

WIELKI MYN

Niebo ma w polskiej tradycji ludowej wymiar podwjny:


fizyczny i religijny. Jest nie tylko sklepieniem, kopu wznoszc si nad ziemi, po ktrej poruszaj si ciaa niebieskie, ale te domen Boga, aniow, witych i zbawionych
dusz.

Niebo wystpuje te w liczbie mnogiej: Niebiosa, co


moe wiadczy o ich wielopoziomowoci, wyranie wystpujcej w apokryfach poudniowosowiaskich i przekazach ludowych. wietliste nieba, zapewne w liczbie siedmiu (std okrelenie by w sidmym niebie)
rozcigaj si ponad fizycznym, widzialnym, kopulastym
i okrgym firmamentem. Funkcjonuje okrelenie podniebie bd przedniebie na oznaczenie widzialnej kopuy, jego echem jest okrelanie wysklepienia jamy ustnej
terminem podniebienie (np. ros. niobo).

Kraina zmarych
Poniewa, jak ju stwierdzilimy, nakadaj si na
siebie porzdki organizacji kosmosu, np. wertykalny
z horyzontalnym, trudno znale w materiaach sowiaskich dokadny odpowiednik szamanistycznego Dolnego wiata, podziemnej sfery przeciwstawnej Niebu na
grze. Sporne jest, czy istniay odrbne, niebiaskie i podziemne, zawiaty; kraina dusz, jak mwilimy, przybraa posta pastwiska, na ktrym pas si pod opiek Welesa dusze zmarych. Na inn symbolizacj wskazuje zrekonstruowany przez J. Suchockiego batyjski mit solarny, zgodnie z ktrym batyjska kraina zmarych miecia si za lini horyzontu na zachodzie lub pnocy bd

KRAINA ZMARYCH

77

pod ziemi, penic rol tamtej strony. Soce Saule


udaje si w zawiaty dk, by odpocz i nabra si na
wyspie, po czym rano wspina si z powrotem na niebo
po drugiej stronie morza. Podobnie Sowianie pocztkowo nie rozrniali raju i pieka, istnia jeden zawiat
otaczajcy nasz wiat, pozaziemski Wyraj, Raj, Irij.
Mieci si gdzie za wodami (zwaszcza Mleczn Drog), w postaci odmtu wcigajcego na dno wiru wodnego. Poza duszami zmarych odchodziy tam na zim
ptaki i we. Pniej zawiaty ulegy zwielokrotnieniu.
Poza Niebem spord tych krain zawiatowych (czyli
o t a c z a j c y c h obszar swojskoci, a wic zgodnie
z rdosowem p o z a wiatem) zwrci uwag naley
na Raj (czy te wyraj) oraz krain zmarych, okrelan
prawdopodobnie jako Nawie//naw.
Wyraj, Raj, Irij (od pras. *raj bd sow. rj; jzykoznawcy wskazuj na iraski rdosw ray w rozumieniu bogactwo, szczcie) to kraina, w ktrej przede
wszystkim przebywaj ptaki odlatujce tam na zim. Po
spdzeniu pory zamierania i zabjczych mrozw w zawiatach ptaki wdrowne powracay na ziemi, a ich
pojawienie si oznaczao zwycistwo nad mierci i przyjcie wiosny. Analogicznie wyobraano sobie losy dusz
zmarych. Wyraj opisywano w postaci identyfikowanego z koron Drzewa Kosmicznego ogrodu zamknitego
za elaznym ogrodzeniem, ze strzeon potn bram
(Bramy Raju), ktrej ywi nie mog przekroczy. Czasami tcza porywa wraz z wodami ywych ludzi i trafiaj do Wyraju. Zdobywaj wwczas moce suce im do
walki z mocami suszy i mierci, po powrocie na ziemi
jako panetnicy tocz swe zmagania w czasie burzy. Jego

78

WIELKI MYN

mieszkacy spoywaj tzw. rajski chleb, pieczony ze


sporyszu27. Poza Wyrajem ptasim istnieje te Wyraj wowy, ktry stanowi podziemn krain zmarych (Nawie) i gdzie odlatuj takie ptaki jak kukuki, jaskki,
skowronki, a zwaszcza kawki i inne krukowate, ktre
zim zastpuj bociany w roznoszeniu dzieci. Zdaniem
Uspienskiego oznacza to, e podzia krain zmarych na
grn i doln dokona si pod wpywem chrzecijastwa,
pierwotnie bya tylko jedna, okrelana jako Wyraj bd
Rod. Wedug pewnych sowiaskich przekazw apokryficznych pieko i raj pooone s obok siebie, a oddziela
je rzeka ognista.
mij Potwr Chaosu jest bogiem wd i tych, ktrzy
zwizani s z wodami: burakw i flisakw. Wody mierci, ktrymi wada w zawiatach, s take wodami oczyszczenia ze wszystkiego co ziemskie. Folklor mwi, e
z jego ez powstaa rzeka, w ktrej kpie si Bg, a Matka
Boska bieli szaty. Powicon mu rzek by przede
wszystkim Don, czsto uznawany za rzek prowadzc
do Zawiatw. Podobn rol odgrywa moga rzeka Welesa na Smoleszczynie, a na Haliczu Welenica. Jak
si zdaje, dlatego w zbiornikach wodnych skadano
w ofierze mijowi rytualnie topion dziewic28.
Jednak, wbrew Uspienskiemu, istnienie umiejscawianej w podziemiach krainy zmarych zdaje si by rwnie stare. Krain t okrelano jako Nawie (pras. *naw
trup, wiat zmarych) i identyfikowano z chrzeci27

Nazwa sporyszu nawizuje do rozmnoenia i powodzenia (spor), natomiast


jego dziaanie wie si z obecnoci ergotu, substancji najbardziej przypominajcej skadem i dziaaniem syntetyczny LSD.
28 Aby woda nabraa ycia, musi pochon czowieka.

KRAINA ZMARYCH

79

jaskim piekem. Sdzc z pozostaoci jzykowych


dusza po mierci wdrowaa do Nawi lub do Lali. Terminy te oznaczay zarwno krain zmarych, jak i zamieszkujce j duchy, z reguy o demonicznym charakterze. Rzebione ich wizerunki zwane byy lalkami lub
lelkami. Krain zarzdza jeden z bogw (Dugosz okrela go jako Nyja29), dotychczasowe rekonstrukcje lokuj
tu Welesa. Wadca martwych mieszka porodku podziemnego morza, gdzie zasiada na zotym tronie, w rku
trzyma miecz. Jego zadanie polega na waeniu dobrych
i zych uczynkw zmarego i wpuszczaniu go do krainy
przodkw. Jego zoomorficznym odwzorowaniem jest
w (mij) przebywajcy u korzeni Drzewa Kosmicznego i bronicy wejcia do Nawi. Jedno z jego okrele,
Czerw (odpowiadajce germ. Worm, zarazem oznaczajce robaka i smoka) stanowio kolejny synonim pieka,
podobnie jak u wschodnich Sowian jego paszcza (Ad).
Droga w zawiaty prowadzia przez ogie stosu pogrzebowego i wod, jednoczone w postaci rzeki ognistej, albo te w gb ziemi. Przewonikiem duszy mg
by Weles, w folklorze funkcj t peni bowiem w. Mikoaj. 40 dni po mierci zmary przekracza wody mierci, okrelane jako Zabyt Rieka Rzeka Zapomnienia,
i bramy Nawi; od tego momentu nie byo ju dla odwrotu, dusza doczaa do bezimiennej rzeszy przodkw.
Okres czterdziestodniowy na przeprowadzenie duszy na
tamten wiat zgodnie podaj rda ze wszystkich stron
29 Dugosz uwaa Nyj za Plutona. Nazwa ta wystpuje w Statucie prowincjonalnym, najbardziej prawdopodobnym rdle Dugosza, jako Tija, bd Yaya (ja
ja). Z niego zaczerpn Dugosz niemal cay zestaw bogw: ada, Jasze, Nyja,
Dzidzilelja.

80

WIELKI MYN

Sowiaszczyzny. Obrzdowo dotyczca duchw


przodkw wskazuje na co najmniej czasowe przebywanie duchw zmarych na ziemi i ich mono wspomagania potomkw. Kilkakrotnie w cigu roku bramy Nieba otwieray si i dusze mogy kontaktowa si z yjcymi (zob. rozdzia 6). Takim obrzdem ywienia przebywajcych czasowo na ziemi dusz oraz zjednoczenia
spoecznoci ywych ze zmarymi w jedn cao (gromad) s dziady.

Axis mundi
Symbolem jednoczcym rne poziomy i wymiary
kosmosu jest zwykle centralna o kosmiczna, czyli axis
mundi. Wok niej zorganizowane s i na niej wspieraj
si poszczeglne jego pitra, poszczeglne wiaty. Pionowa o kosmiczna, umiejscawiana zawsze w centrum,
przedstawiana jest na og jako Kosmiczny Sup (Filar,
Kolumna, Drabina), jako Gra Kosmiczna bd te jako
Drzewo Kosmiczne. Centrum kosmiczne o wasnociach
przenoszenia do tamtego wiata opisywane jest przede
wszystkim w kategoriach trudnej i niebezpiecznej drogi, wspinaczki po drzewie, grze, drabinie, sznurze,
mocie ze strza lub uku tczy, Drodze Mlecznej, promieniach Soca. Zadaniem jego jest dziki umoliwieniu wdrwek w zawiaty duszom zmarych i bstwom
czenie rnych poziomw kosmosu oraz symbolizowanie organicznej jednoci wiata; np. skand. kosmiczny jesion Yggdrasil ma korzenie w trzech wiatach, koron siga siedziby bogw Asgardu, korzeniami kra-

AXIS MUNDI

81

iny zmarych Hel, podlewany jest wod ze rda przeznaczenia przez norny wadczynie losw, a yj w nim
kosmiczne zwierzta utrzymujce wiat w istnieniu.
Kwesti, ktra powinna zaj miejsce czoowe w rozwaaniach o istocie zawiatw jest pytanie, w jaki sposb mona pokona dystans dzielcy ziemskie ycie od
wiecznoci, czyli nieba. Sowiaska kultura ludowa (by
moe inspirowana biblijnym snem Jakuba) z upodobaniem przywouje tutaj obraz d r a b i n y, rzadziej sznura
czy odygi roliny wyrastajcej w cigu jednej nocy
z ziarna (stary motyw baniowy, znany gwnie z Anglii: Jack i fasola olbrzymka). Z kolei dusze przebywajce ju w zawiatach podruj na Ziemi po promieniach Soca. Jednak najczciej rol mostu prowadzcego w Zawiaty peni Droga Mleczna w nocy i tcza
w dzie. Droga Mleczna naley do najpowszechniejszych
symboli axis mundi w kontekcie podania ni duchw
zmarych. Zebrana przez Mari Gadyszow dokumentacja wskazuje na widzenie w niej Drogi Dusz, Drogi
Wojska (niebieskiego), wysypanego gwiezdnym pyem
szlaku prowadzcego dusze zmarych do bram niebiaskich30. Kolejnym znakiem cznoci przodkw i potomkw jest axis mundi w formie Drzewa Rodowego, zwizanego z dziadami, czyli duszami przodkw. Imi zmarego jest znakiem jego tosamoci, ktra trwa dotd, jak
dugo bdzie ono wspominane, by powoli zjednoczy
si z bezimienn si dziadw. Zmary bdzie wic jeszcze wzywany, jak dugo bdzie trwaa pami o nim; Ibn
Dosteh twierdzi, e po raz pierwszy nastpuje to w rok
30

M. Gadyszowa, Ludowa wiedza o gwiazdach, Wrocaw 1956.

82

WIELKI MYN

po pogrzebie. Sowianie wwczas ustawiali na mogile


20 dzbanw miodu, a zgromadzeni krewniacy urzdzali
uczt.
To, e symbol Gry Kosmicznej funkcjonowa w religii Sowian, jest kwesti z perspektywy hermeneutyki
religioznawczej raczej niewtpliw, naleaoby tylko
spyta, czy symbol ten zajmowa poczesne miejsce w polu symbolicznym axis mundi i czy mia lokowane w krajobrazie odpowiedniki w postaci witych gr. Co do
pierwszej kwestii naley stwierdzi, i w folklorze spotykamy raczej wtki drabiny, mostu-uku tczy, odygi
roliny itp. Natomiast wite gry niewtpliwie istniay,
choby otoczone krgami kamiennymi la i ysa Gra,
warto przyjrze si te majestatycznej postaci Krywania
w Tatrach, uwaanego za wit gr Sowakw. Czarnogrcy nazywaj Supem Niebieskim gr Durmitor.
W tym kontekcie moe te mieci si wspomniana ju
istryjska wita gra Triglav. Jeli przyjrze si ukadowi sowiaskich sanktuariw, takich jak la, Wzgrze
Tumskie w Pocku, Wzgrze Trygawa w Szczecinie,
Gra Chemska czy Wzgrze Kijowskie, wida, e najchtniej zakadano je w miejscach, gdzie stao wysokie
drzewo, zwykle jawor bd db z wod (jeziorem, rdem) u korzeni. Preferowano przy tym szczyty wzgrz
i otaczano je krgiem kamiennym, waem ziemnym bd
rowem, w ktrym pony ogniska ofiarne. Takie konstrukcje mona uzna za odwzorowania modelu kosmosu w postaci Gry Kosmicznej, otoczonej wodami. Jej
korzenie sigaj podziemi, do czego nawizuje choby
motyw Smoczej Jamy na Wawelu czy domniemane wejcie do lochw pod Gr Chemow.

AXIS MUNDI

83

U Sowian zachodnich czciej jednak axis mundi ma


posta s u p a, biegncego od Gwiazdy Polarnej, wok
ktrego obraca si cae Niebo. Miejsce styku, w ktrym
nastpuje obrt, zarwno u podstaw jak i na szczycie
supa ma specyficzne waciwoci. Okrela si je jako
s i e r d z i e bd a b k , terminy opisujce trzpie dyszla w wozie, co ma oczywiste powizania z gwiazdozbiorem Wielkiego i Maego Wozu. Dlatego Gwiazd Polarn nazywa si te Gwiazd Dyszlow bd Osiow,
oraz uznaje za u k o r o n o w a n i e wiata, czyli np. gwn gwiazd w koronie Matki Boej. Sam sup widziany
jest jako s t p n o, czyli o kamiennych aren, u wschodnich i poudniowych Sowian za jako s t o a r, czyli sup
podpierajcy gumno, wok ktrego kr mcce woy.
Wok supa na niebie porusza si gwiazdozbir Wielkiej Niedwiedzicy, czyli Wielki Wz. Nazwa ta wsplna jest wszystkim ludom sowiaskim (podobnie jak
oboczna jej posta Wielka Niedwiedzica), a kontekst
odnosi zamanie jego dyszla do zmaga Lucyfera z Michaem Archanioem lub Ilj. Dyszel zama si mia
o bramy Pieka. Wielki Wz bywa nazywany Wzkiem
Antychrysta lub Lucypera, wwczas sadza si na nim
Diaba, strcanego do Piekie, wreszcie, to moe by w
W (Woos) z niebiaskiego gumna krcy wok Stoaru, czy te sam Diabe przykuty acuchem do ogromnego pala porodku pieka.
Klucza do interpretacji takiego obrazu kosmosu,
prawdopodobnie wsplnego pnocnej Eurazji, dostarczaj nam zarwno mity indoeuropejskie, jak i fiskie.
Jak wiadomo z Kalevali wielcy fiscy herosi zmagaj
si z siami ciemnoci z mrocznej krainy Pohjola, wal-

84

WIELKI MYN

czc zwaszcza o cudowny przedmiot sampo. Sampo


opisywane jest jako myn o pstrokatym wieczku lub arna mielce pomylno, speniajce yczenia. W mitologii skandynawskiej mamy ich odpowiednik w postaci
aren Grotti na kocu wiata, ktrych dziaanie porusza
otchanie morskie, tworzc ogromny wir i zmusza do
obrotu sklepienie niebieskie. Wreszcie w Indiach mamy
mit wielkiego betania pierwotnego oceanu, kiedy to
bogowie (dewy) i demony (asury) zjednoczyli si w wysikach i oparszy gr kosmiczn Mandar na skorupie
wielkiego wia, zaczli j obraca, cignc z dwch
stron owinitego wok gry wa Wasuki. W wyniku
tej akcji o skali kosmicznej powstay najpikniejsze twory wiata, m.in. Ksiyc, biay ko solarny, bogini szczcia Lakszmi, wdka ryowa sura, lecz przede wszystkim napj niemiertelnoci amryta. Na jego widok tak
bogowie jak i asury rzucili si, by go wypi, gdy niemiertelno pozwoliaby wreszcie pokona drug stron zmaga. Jeden z asurw, Rahu dopad go pierwszy,
lecz Wisznu zdoa odci mu gow w chwili, gdy ten
przeyka pierwszy yk. Gowa demona pozostaa niemiertelna, odtd z zemsty w smoczej postaci ciga na
niebie Soce i Ksiyc. Gdy uda mu si ktre z nich
pokn, nastpuje zamienie.
W sumie kosmologia sowiaska daje obraz Wielkiego Myna, w ktrym miele si ziarno, lub niebiaskiego
klepiska, na ktrym si je mci. W obu wypadkach
mamy do czynienia z mitologi agrarn, w ktrej ziarno
i jego produkt: mka, potem chleb, zyskuj niezmiernie
powan konotacj. Mielenie jest znakiem wiecznie upywajcego, wszystko niszczcego czasu, jednak w wyni-

AXIS MUNDI

85

ku dziaania czasu powstaje produkt owocny, nawet yciodajny. Nie dziwi nas, e czynnociom rolniczym, takim jak orka, siew czy niwa, przydawano w kulturach
rolniczych znaczenie sakralne. Mit Wielkiego Myna
przyjmowa pierwotnie u pasterskich Ariw wyobraenie ubijania masa mtewk Gr Kosmiczn, u ludw nadbatyckich wiza si z zasoleniem mrz i koncepcj pochaniajcego wiru. Jednak podstawowym
motywem jest tu obracanie si sklepienia niebieskiego
wok osi, by wytworzy czas, pomylno, szczcie31.
W tym obracaniu, jak widzimy z mitu indyjskiego, bior udzia wszystkie strony zmaga o wiat, majc nadziej na wasne korzyci. W astronomicznym kodzie o
kosmosu wyznacza Gwiazda Polarna, a obracajcy si
wok niej Wielki Wz peni rol upostaciowienia si
boskich. Efekty zmaga kosmicznych widoczne s w postaci zamie, za ktrymi kryje si demoniczny, niewidzialny smok (w ktrym domylamy si mija) pochaniajcy wiata niebieskie.
Czy poza Sierdzieniem, czyli zwornikiem niebiaskim, Sowianie znali te dolny zwornik, jaki kamie
wgielny wiata, nie sposb stwierdzi z rwnym prawdopodobiestwem. Umiejscowienie jako podstawy obrotowego mechanizmu niebiaskiego i caego kosmosu
w i a jest zjawiskiem uniwersalnym, spord ludw indoeuropejskich spotykamy ten motyw w Indiach
i w staroytnej Grecji (jedna z jego nazw: tortoise odnosi si do czeluci Tartaru). Jednak w indoeuropejskiej
(w tym te sowiaskiej) terminologii na okrelenie dol31

Por. M. Haavio, Mitologia fiska, Warszawa 1979, s. 216-217.

86

WIELKI MYN

nego gwodzia, trzpienia, na ktrym obracaj si mechanizmy obrotowe, uywa si terminu aba // abka.
aba, zgodnie z powszechnym przesdem jest samorodna
(aby spadaj z deszczem), wietnie nadajc si na pocztek caego wiata, ktry si wzi sam z siebie. Co
wicej, aby i ropuchy wywouj w powszechnej wiadomoci choroby skry (Woos i wyzocenie), od jednej
z nich guzowatej naroli na szyi lub kolanie wzi
swoj nazw w jzyku polskim w.
Przekazy ludowe z Bugarii wskazuj na wou, byka,
smoka, Boga, potne ryby, rosyjskie na wieloryby,
a waciwie szczupaki. Ich ruchy, w przypadku byka
przerzucanie wiata z jednego rogu na drugi, powoduj
trzsienia ziemi. Poza zoomorficznymi odwzorowaniami czsto, jak wskazuje Bystro w swojej pracy o ludowym rodku wiata32, wystpuje te motyw cudownego
b i a e g o k a m i e n i a. Wystpuje on w zamawianiach
ludowych jako jarki gaz (goriucz kamien) pomagajcy na rne choroby, o niego te Ilja Muromiec rozbija gow swego wroga. Pogrzebany jest pod nim acuch, ktrym wiat si odmierza, czyli okowy kosmicznego Adwersarza.
Moemy zakada, e kamienne siedziska wadcw,
wyniesionych na sowiaskie stolice odwoyway si do
tej samej ideologii centrum. Przypomnijmy, e zaoyciele pastwa kijowskiego Kij, czeskiego Czech i wilaskiego (maopolskiego) Krak zajmuj szczyty wyznaczajce symbolicznie centrum wiata, czyli odpowiednio: Gr Starokijowsk, Wawel i Rip. Zdaniem
32

J. S. Bystro, Tradycyjne pojcie o rodku ziemi, Lww 1934.

AXIS MUNDI

87

Leszka Supeckiego Wawel by od zawsze miejscem


zastrzeonym dla kultu i wadzy33. Zwraca on te uwag na kosmologiczny sens wypowiedzi zakochanego
w Wandzie ksicia alemaskiego Rudolfa, ktry zanim
popeni samobjstwo powiedzia: Wanda niech rozkazuje m o r z u, Wanda z i e m i, Wanda p r z e s t w o r z o m.
Take synne orle gniazdo na dbie, uznane przez Lecha
za dobry omen dla zaoenia osady, rosn miao na
Wzgrzu Lecha. Kronika Wielkopolska za podaje tak
etymologi wzgrza wawelskiego: Wwel bowiem nazywa si pewna nabrzmiao, ktr ludzie przebywajcy w grach maj zwykle na szyi z powodu picia wd.
Innymi sowy jest to wole lub, uywajc ludowej terminologii w. Co waniejsze, w jaskini u podny Wawelu mieszka smok, pustoszcy okolice, porywajcy
dziewice i woy; by za mg zaistnie grd Kraka (Krakw), musi zosta pokonany przez modych herosw
synw Kraka. Kij, ktry wraz z brami Szczekiem i Chorywem zakada Kijw, zasiedla gr, gdzie mieci si
dzi wjazd boryczewski, jeli uzna nawizujc do
funkcji kowala etymologi *Kuj-, take byby pogromc smoka. Zabicie smoka uwica bowiem gr, czyni
j woln od chaosu przynajmniej w ograniczonym wadz ksicia zakresie. Substytutem gry moe by pojedynczy kamie. Jak wykazuje Supecki, sowiaska ceremonia intronizacji obejmowaa zasiadanie przez ksi33

L. P. Supecki, Wawel jako wita gra a sowiaskie mity o zajciu kraju,


Przegld Religioznawczy1993, nr 2, s. 14. Naley jeszcze wspomnie, e na
Wawelu znajdowa si ma jeden z kamieni mocy ziemskiej (czakramw). Pod
tak osobliwym przybraniem kryje si stara idea cudownego kamienia jako centrum wiata.

88

WIELKI MYN

cia na witym kamieniu bd kamiennym tronie (stolcu), jak byo w przypadku ksit karynckich i czeskich
Przemylidw (kamienny tron na wzgrzu ii lub ip).
Tym samym ksi symbolicznie zasiada w samym rodku swego kraju, obejmujc go sw opiek, i stawa si
ziemskim odpowiednikiem lub wcieleniem Gromowadcy strzegcego ze szczytu Gry Kosmicznej wiata przed
destrukcyjnymi dziaaniami si chtonicznych. Ten obrzd
ma szereg analogii indoeuropejskich, cznie ze synnym
iryjskim kamieniem koronacyjnym Lia Fail, ktry wyznacza rodek rwniny Fail, Irlandii i caego wiata.
Kiedy zasiada na nim prawowity krl, kamie krzycza;
obecnie znajduje si w londyskim Westminsterze pod
krzesem koronacyjnym brytyjskich monarchw.

wiatowid ze Zbrucza
Czy zarysowany tu niemal wycznie na podstawie
materiaw folklorystycznych obraz kosmosu moe mie
jakie oparcie w rdach historycznych czy archeologicznych? Poza wspomnianymi wzorcami sanktuarium
(Gniezno, Gra Chemowa, Wawel, Wzgrze Tumskie
w Pocku, Gra Dobrzeszowska pod Kielcami, la,
Wolin, Kijw, Perynia pod Nowogrodem Wielkim)
mamy zoon pod domem w Gdasku w charakterze
ofiary zakadzinowej o w o z u, ktrej musiano przypisywa silne znaczenie symboliczne. O wiele waniejszy
jest jednak datowany na IX-X wiek kamienny posg
wydobyty w 1848 roku z dna dopywu Dniestru Zbrucza (obecnie Ukraina). Poniewa posg mia posta

WIATOWID ZE ZBRUCZA

89

czworociennego supa zwieczonego czterotwarzow


gow ludzk w kapeluszu, uznano go za odpowiednik
witowita i okrelono, zgodnie z wczesn interpretacj tego bstwa, jako wiatowida ze Zbrucza. Wiek i nawet sowiaskie pochodzenie posgu s wci kwestionowane34, jednak tacy uczeni, jak Borys Rybakow, dokonujc szczegowej analizy symboliki i ukadu postaci pokrywajcych sup, twierdz, e stanowi on sowiaskie odwzorowanie kosmosu. Jego zdaniem cztery twarze patrzce na cztery strony wiata odnosz si do podziau horyzontalnego rzeczywistoci. Cztery strony posgu pokryte s paskorzebami uoonymi na trzech
poziomach, co odnosi si ma do trzech sfer kosmosu:
Nieba, Ziemi i Podziemi. Postacie widoczne w grnej
sferze, ktrych gowy stanowi cztery twarze zwieczenia supa, s wic bstwami, jak wiadcz zarysy piersi
obu pci. Kolejno jest to bogini ada z piercieniem
lub czark, obok rwnie posta eska z rogiem do picia, majca by bogini podnoci Mokosz (wg Gieysztora maonk Peruna Perperun // Dodol). Trzecie
bstwo, uzbrojone w wiszcy u pasa miecz i z koniem
u stp to sam Perun, czwarte bstwo pozbawione wszelkich atrybutw (poza ladem ledwie widocznego okrgu?) pozostaje nierozszyfrowane (Dadbg?). Pod nimi
na rodkowym poziomie uwidocznione s dwie mskie
i dwie eskie postacie z rozoonymi rkami (gest mo34

J. Rosen-Przeworska wskazuje na analogie celtyckie, inni badacze na scytyjsko-atajskie baby kamienne. W. Szafraski uwaa posg za tracki traktat teologiczny, pomnik tiumfu boga nieba Gebeleizisa nad chtonicznym Zalmoksisem W. Szafraski, Prahistoria religii na ziemiach polskich, Wrocaw-Warszawa 1987, s. 404.

90

WIELKI MYN

dlitewny?), oznaczajce zamieszkujcych rodkow sfer


ludzi. W najniszej sferze wida wsate postacie z podniesionymi rkami, jakby podtrzymujce ca konstrukcj. Jedna z nich stoi, a dwie po obu jej stronach s
w przyklku. Co istotniejsze czwarta strona jest tu pusta, brak na niej przedstawienia figuralnego, tak wic s
tylko trzy podpory kosmosu. Wyranie zakca to symetri caego wyobraenia. Zdaniem Rybakowa jest to odzwierciedlenie sfery chtonicznej z trzema filarami (jak
trzy wieloryby w przekazie Afanasjewa) kosmosu, posta ustawiona frontalnie przedstawia wadajcego ni
boga Welesa. Cao posgu, o niewtpliwie fallicznym
ksztacie, symbolizowa ma ide podnoci. Rybakow
przypisuje jej okrelenie Roda, bstwa w jego koncepcji podstawowego dla ruskiego pogastwa.
W latach osiemdziesitych na grze Bogit // Bohod
opodal Zbrucza odkopano krg kultowy z waem otoczonym 8 ogniskami, w ktrego wyoonym kamieniami centrum pozostao miejsce po czworoktnym supie.
Zdaniem odkrywcw, B.O. Timoszczuka i I.P. Rusanowej, jest to miejsce, z ktrego pochodzi posg wiatowida, jednoznacznie wskazujce na funkcje posgu zarwno kultowe (s lady skadania ofiar z X-XIII w.),
jak i kosmologiczne. By moe mamy tu do czynienia
z ide kolumny wiata, wyobraeniem, podobnie jak
w przypadku pomorskiego Trygawa czy saskiego Irminsula, jednoczenie boga i modelu kosmosu. Zwraca tu
uwag omiodzielno otoczenia supa, w peni odpowiadajca omiu ogniskom palonym wok posgu Peruna na wzgrzu Perynia.

WIATOWID ZE ZBRUCZA

91

Janusz Kotlarczyk proponuje odmienn interpretacj


posgu. Jego zdaniem posta grna wyobraa Soce
dzienne, dolna Soce nocne, a eska posta porodku Jutrzenk. Jako e znalezisko na grze Bogit pozwala stwierdzi, e sup orientowany by tak, by wskazywa wschody i zachody Soca w dni przesile (21 czerwca i 21 grudnia), wyobraa ma triumfujce mode Soce, wyprowadzane przez Jutrzenk z Podziemi ponad
horyzont. Atrybuty grnej postaci wyraaj: zapowied
niemiertelnoci (piercie), konieczno posilenia si
napojem niemiertelnoci miodem (rg) i najwysz
moc (miecz i ko), dziki ktrej Soce pokona niebezpieczestwo zawiatw. Niezalenie od interpretacji
wiatowid ze Zbrucza stanowi wic jednoczcy symbol
kosmologiczny.

5
Zaginieni bogowie

Bogowie politeistyczni nie s dziecicym wymysem, lecz realnymi mocami.


[G. van der Leeuw, Fenomenologia religii, Warszawa 1979,
s. 222]

Teologia sowiaska
Po przeanalizowaniu mitu kosmogonicznego i kosmografii atwo si zorientowa, e wyraane przez mity
wierzenia tworz pewne systemy caociowe, obdarzone wewntrzn konsekwencj. W kategoriach systemu
wic, a nie zlepku dziwacznych wierze naley te odczytywa pogask teologi sowiask. Wysiki podejmowane przez rnych badaczy w kraju i za granic
koncentruj si na odnalezieniu klucza porzdkujcego
te nieliczne lady nazw i atrybutw boskich, ktre przetrway w rdach historycznych. Dla Brcknera, uciekajcego od wszelkiej (poza litewsk) komparatystyki,
bogowie Sowian przedstawiali si jako bezadny panteon lokalnych patronw czynnoci zupenie drugorzdnych. Jego zdaniem politeizm stanowi mia etap rozwoju religii ksztatujcy si wraz z organizacjami ponadplemiennymi. Poniewa organizacja polityczna So-

94

ZAGINIENI BOGOWIE

wiaszczyzny dopiero kiekowaa, pojcie bstw w XXII wieku take si ksztatowao i chrzecijastwo z atwoci zadao im cios cakowicie wymazujcy je ze
wiatopogldu. Mieli wic Sowianie boga ktnika,
czyli Swaroyca (ogie), piorcego Peruna (grom),
wielkoluda Welesa (boga zmarych), wychudego
Chorsa (Ksiyc), strzybajcego, czyli skaczcego
Strzyboga. Najwyszym bogiem mia by Swarg-Swaroyc, jedyny, ktrego obecno zawiadczona jest w caej Sowiaszczynie.
Tak w XIX wieku rozumiano p o l i t e i z m, uznawany za do pny etap w rozwoju religii. Jednak obecnie
wiadomo, e politeistyczny ukad panteonu jest abstrakcj wynik z przekadania kategorii religijnych innych kultur na terminy zachodnie, wymylone z naszego pojmowania religii antyku, w ktrej kady z bogw
zajmuje wasn sfer wadzy. Politeizm, jako znaczcy
wyraz ludzkiej odpowiedzi na zoono wiata, nie
wyklucza lecej za wieloci si kosmicznych esencjonalnej jednoci. Wyraa si moe w postaci h e n o t e i z m u, czyli wybrania jednego z bogw panteonu za subiektywnie najwyszego, a nawet jedynego, czsto te
p a n e n t e i z m u, w ktrym naczelna boska sia moe by
tosama ze wiatem i jego mocami (bogami), a zarazem
by ponad nim. Dochodzi te do procesw s y n k r e t y z a c j i, kiedy to nie tylko e odrbne bstwa, ale nawet
bstwa rnych kultur zlewaj si w jedn cao. Prcz
tego trudno take oddzieli od siebie pojcia boga i demona, z tego powodu granica dzielca te istoty czsto
bya przekraczana w obie strony. Oczywicie, okrele
bg, demon itp. uywamy zgodnie z terminologi reli-

TEOLOGIA SOWIASKA

95

gioznawcz, w jzykach sowiaskich bowiem bog


oznaczao kad czczon istot.
Jak przedstawia si wic panteon sowiaskich bogw, czy Sowianie byli, jak twierdzi Lelewel, monoteistami, a moe dualistami, henoteistami, panenteistami,
politeistami? Czy wierzyli w jednego Boga bogw czy
w wielu, czy te istniay dla nich jedynie demony? Zamy, e bogowie Sowian, w odrnieniu od wymienianych jako klasy demonw, byli indywidualnymi istotami, zwizanymi z pewnymi sferami dziaania. Sfery
te, na ile si mona domyli, nie byy jednak niezalene i wyodrbnione. Std czste prby u t o s a m i a n i a
bogw, uwaania czci z nich za hipostazy czy aspekty
innych bd te organizowania w wiksze caoci. Z jednej strony mamy zdanie Thietmara: ile okrgw w tym
kraju, tyle znajduje si wity i tyle wizerunkw bokw doznaje czci, czyli jest wielu bogw plemiennych,
z drugiej za ruska kronika mwi: Perun jest mnog,
czyli jeden bg moe mie wielorakie postacie. Aleksander Gieysztor proponuje na przykad, by wszystkie
bstwa solarno-wojenne Sowian poabskich uzna za
hipostazy Peruna, a cilej za bstwa typu perunowego wysuwane na czoo panteonu w wyniku lokalnych
procesw synkretyzacyjnych. Stanisaw Urbaczyk te
widzi znaczcy kompleks teologiczny w ukadzie: ogie
niebieski (Soce Dadbg) ogie ziemski (Swaroyc)
niebo i piorun (Swarg). Bardzo czste jest odwoywanie si do jednej zasady tumaczcej wszystkich bogw; zwykle jest to hipoteza solarna, rzadziej lunarna.
H i p o t e z l u n a r n proponuje E. Gasparini, zwolennik matriarchatu sowiaskiego, zwracajc uwag na

96

ZAGINIENI BOGOWIE

obecno rogu (znak nowiu Ksiyca) w boskiej symbolice od Rugii po Zbrucz. Mona j jednak miao odrzuci, rg bowiem poza Ksiycem symbolizuje pierwotne przebicie, deszcz, zapodnienie, obfito (rg obfitoci), oraz przez zawarto mistyczn wiedz i niemiertelno. U k a d s o l a r n y oznacza, e wszyscy bogowie poabscy i wikszo kijowskich s postaciami
Soca. Teza ta wystpowaa jeszcze w XIX wieku (I.
Hanu, K. Schwenck, A. Famincyn), podobnie zdaje si
wypowiada Pettazzoni, wskazujc jako elementy potwierdzajce jego tez powszechn na Poabiu obecno
boskiego konia, uznawania za bstwo gwne, a wreszcie wielogowo, czyli p o l i k e f a l i z m, zdaniem woskiego religioznawcy podstawowy symbol wszechwiedzy rozumianej jako wszechwidzenie.
Helmold pisze: bstwa pogaskie wyobraane byy
z dwiema, trzema i wicej gowami. Polikefalizm poabski nie ma, moe poza Woosem (w postaci trjgowego smoka z bajek lub ytniego Dziada o 3 gowach
z 3 ognistymi jzykami) odpowiednika u Sowian wschodnich. Tam, jak pisze Ibn Fadlan, wzajemne powizania
w obrbie panteonu byy prawdopodobnie wyobraane
w postaci stawiania na kapiszczu (miejscu kultu) lub trzebiszczu (miejscu ofiarnym) jednego duego supa z wyobraeniem gwnego boga otoczonego przez kilku
mniejszych, z podporzdkowanymi mu siami sakralnymi. Prawdopodobnie tak wygldao sanktuarium kijowskie, zdominowane przez inkrustowany szlachetnymi
metalami posg Peruna w otoczeniu pomniejszych: Chorsa, Siemarga, Dadboga czy Mokoszy. Tym wiksza jest
waga czwrgowego wiatowida ze Zbrucza, stanowi-

BG BOGW

97

cego naoczny dowd krenia analogicznych koncepcji


teologicznych u wszystkich Sowian. Badania porwnawcze wskazuj, e wielogowo bstw zwykle wie
si z ideami kosmologicznymi, dwoistoci natury kosmosu (np. sacrum profanum, widzialne niewidzialne, heros trickster itp.), z jego trjdzielnym bd siedmiodzielnym ukadem wertykalnym i czwrdzielnym horyzontalnym, a take z utosamianiem ze sob pojedynczych bogw. Dodajc do tego czste wyobraanie bogw sowiaskich pod postaci supw (axis mundi),
otrzymujemy struktur antropokosmiczn, przypominajc hindusk ide l i n g a m u fallicznego wyobraenia iwy, zaopatrywanego w cztery twarze, zwrcone ku
kademu z czterech wyj ze wityni, dodatkowo take
w centraln pit na grze.

Bg bogw
Badacze, rekonstruujcy najstarsze postacie bogw
w religiach wiata, wskazuj, e pozycj dominujc
w archaicznych panteonach zajmuj bogowie nieba,
o zoonej naturze, ktrzy s zarazem osobowymi stwrcami wiata i zamieszkujcych go stworze, uosobieniem
nieba fizycznego firmamentu i wypeniajc wiat
moc umoliwiajc mu dziaanie. Taki uraniczny Stwrca moe aktywnie dziaa w obronie swego dziea jako
sdzia, stranik czy heros kulturowy, czciej jednak
mamy do czynienia z odsuniciem go do najwyszego
nieba, znikniciem z mitw i kultu (poza kosmogoni)
i dziaaniem przez porednikw. Takiego boga nazywa

98

ZAGINIENI BOGOWIE

si bezczynnym (deus otiosus). Porednikami zwykle


s pomniejsze bstwa, wyposaone w integraln czstk mocy Najwyszej Istoty, czsto jest to jej syn bd
dwjka braci herosw kulturowych. Taki czynny zastpca deus otiosus najczciej jest bstwem atmosferycznym, gromowadnym, czasami solarnym. Rozpatrujc problem Najwyszej Istoty na materiale indoeuropejskim, wida, e w pierwotny najwyszy bg tosamy z niebem nosi imi *Deiwos, a imi to oznaczao
jasno i wiato dnia, niebo i boga zarazem. Patriarchalni Indoeuropejczycy obdarzali tego boga pci msk, nazywali ojcem (*pitar) i wadc (*ansura) wiata,
przydawali mu te rodzin, do ktrej naleeli jego maonka Ziemia-matka (*Ghem-matar), crka Jutrzenka (*Autra) i dwch konioksztatnych synw o cechach
solarnych. Losy tego bstwa rnie potoczyy si u rnych ludw indoeuropejskich. W Indiach wedyjskich
zosta jako czynny wadca bogw zastpiony przez swego gromowadnego syna Indr, Grecy i Rzymianie zwizali swego dawnego boga nieba z wadz nad piorunami
i pozostawili w funkcji gowy panteonu, Germanie sprowadzili do roli pomniejszego bstwa wojny, u boku stawianego na czele boga magii i przysig Odyna i konkurujcego z nim wojowniczego gromowadcy Thora.
Ukady te pokazuje tabela na s. 61. Jak uksztatowa si
w tym kontekcie panteon sowiaski?
Dotychczas w rekonstrukcjach pomocne byy religie
Batw, jzykowo najbliszych Sowianom ssiadw
i krewnych. Idc tym tropem, mona znale u ludw
batyjskich sytuacj odpowiadajc wedyjskim Indiom.
W tle wierze religijnych wystpuje u nich (utosamio-

BG BOGW

99

ny z chrzecijaskim Bogiem) bg nieba i bg najwyszy Dievas, zwany Bogiem bogw (Dievu Dievs), pozbawiony kultu i mitologii klasyczny deus otiosus, natomiast aktywnym uczestnikiem zmaga o ksztat i ad
wiata jest bg gromu Perkunas. Teksty pieni ludowych
bezporednio stwierdzaj, e Dievas odda wadz Perkunowi, przekaza mu swoj bro i ognisty rydwan35.
Nieco inaczej widzi Dievsa Suchocki, twierdzc, e
w przekazach batyjskich wida cigle jeszcze aktywn
rol boga niebiaskiego, a nawet walk o prerogatywy
z bogiem burzy. Tak czy owak u Sowian tym razem losy
potoczyy si inaczej, ze wzgldu na tzw. inwersj irask, czyli wsplne z ludami iraskimi odwrcenie okrele i prerogatyw bogw i demonw. Jak si wydaje
u Sowian stare pie. okrelenie gromu *Perkwun zostao
uznane za suwerennego boga nieba, zajmujc miejsce
pierwszej funkcji w Dumzilowskim schemacie. Jak
bowiem wykaza Dumzil innymi drogami chodz n a z w y w a s n e (imiona) bogw, innymi za ich f u n k c j e. Nie mona wic przy pomocy genetycznych bada
nad pokrewiestwem okrele bogw rekonstruowa ich
miejsca w panteonie.
Pojcie boga najwyszego wystpowao najprawdopodobniej na caej Sowiaszczynie. Std by moe
zgodno midzy opisujcym Sowian poudniowych
Prokopem (Uwaaj oni, e jeden tylko bg, twrca
byskawicy, jest panem caego wiata), a znajcymi
wierzenia poabskie Helmoldem, ktry pisze:
35 J. Suchocki, Mitologia batyjska, Warszawa 1991, s. 73. Podobne mity uzasadniaj w Rygwedzie zdobycie wadzy nad bogami przez Indr.

100

ZAGINIENI BOGOWIE

Obok za wieloksztatnej rzeszy bokw, ktrymi oywiaj


pola i lasy lub przypisuj im smutki i rozkosze, nie przecz, e wierz w jednego boga w niebie [unum deum in coelis], rozkazujcego pozostaym; w najpotniejszy [prepotens] troszczy si tylko o sprawy niebiaskie, inni za
penicy w posuszestwie przydzielone im zadania pochodz z jego krwi i tym kady z nich jest znamienitszy,
im bliszy jest owemu bogu bogw [deus deorum].

Jeli Helmold napisa prawd, nie tworzy za kalki


ze swego chrzecijaskiego pojmowania politeizmu (wyranie zapoyczy okrelenie deus deorum z Psalmu
50,1), to opis ten wskazuje na istnienie panteonu, w ktrym pomniejsi bogowie tworz poczon wizami krwi
rodzin, posuszn poleceniom owego niebiaskiego
boga bogw, a wic idealn konstrukcj deus otiosus
+ pomocnicy i posowie. Niestety, wielka szkoda, e Helmold nie poda imienia tego boga, zdaniem czci badaczy nie zna go, gdy byo tabuizowane. Cz romantykw polskich zrozumiaa dosownie owe sowa o pochodzeniu bogw z krwi stwrcy, konstruujc dosy makabryczny mit teogoniczny, w ktrym Trygaw odrywa sobie kolejno gowy, a z tryskajcej z kaduba krwi powstaj kolejne jego emanacje36.
owmiaski nie uznaje tosamoci jednego boga
Prokopa i boga bogw Helmolda. Jego zdaniem kada z grup Sowian: zachodnia, wschodnia i poudniowa
rozwina odmienny typ wierze religijnych, nie majc
nawet wsplnych bogw. Od swych indoeuropejskich
36

T. Linker, Sowiaskie bogi i demony; z rkopisu Bronisawa Trentowskiego,


Gdask 1998, s. 24: Sowem Halu Jessa stworzy wiat i wszystko, co na nim
zaistniao. Dlatego Trygaw usyszawszy je, urwa sobie trzy gowy, a z pyncej
z nich krwi powstay zastpy trzech kolejnych bstw.

BG BOGW

101

przodkw wszyscy Sowianie odziedziczy mieli p r o t o t e i z m kult nieba materialnego przemieniajcy si


w kult bstwa, pozostae bstwa s ju ich wasnym
wynalazkiem, ktrego obecno staa si moliwa w momencie przechodzenia z ustroju plemiennego do spoeczestwa klasowego (tu owmiaski powtarza argumentacj Brcknera). Byo wic to moliwe na Poabiu, pozostae obszary Sowiaszczyzny cechowaa a do przyjcia chrzecijastwa p o l i d o k s j a, czyli mieszanina
zapoyczonych z XIX-wiecznych ewolucjonistycznych
teorii elementw religii pierwotnej (magia, animizm,
kult przyrody i kult demonw) oraz kult nieosobowego
nieba. Wszelkie inne postacie bogw autor tumaczy zapoyczeniami iraskimi, chrzecijaskimi bd antycznymi. owmiaski widzi w relacji Prokopa wzmiank
o bogu-byskawicy Perunie i na podstawie relacji arabskich, opisujcych dziaania kultowe skierowane do nieba, twierdzi, e Sowianie dzielili si na czcicieli boga
nieba i boga byskawicy. Tym bogiem nieba by za
Swarg, niegdy prototeistyczne niebo fizyczne, potem
antropomorfizowane. Oba bstwa byy rnymi transformacjami tego samego pierwotnego bstwa ie. nieba37.
Starszy by Perun czczony przez forpoczty Sowian
poudniowych (Antw i Sklawenw), modszy Swarg
przez kolejne fale Chorwatw, Serbw i Obodrytw.
W relacjach dotyczcych Sowian wschodnich, wszystkie poza Perunem bstwa s pniejszymi interpolacjami, Ru wierzya wic tylko w Peruna, a byo to wynikiem reformy religijnej Wodzimierza, prbujcego
37

H. owmiaski, Religia Sowian..., s. 99.

102

ZAGINIENI BOGOWIE

przeksztacenia prototeizmu sowiaskiego w monoteizm sowiaski38. Sowa Helmolda dotycz z kolei Swaroga, pozostali natomiast bogowie poabscy s lokalnymi bstwami plemiennymi albo poyczkami chrzecijaskimi.
Skd wzia si tak wysoka pozycja Swaroga, boga
wystpujcego marginalnie w jednym z ruskich latopisw? Chodzi tu przede wszystkim o etymologi imienia
tego boga, wywodzcego si prawdopodobnie z pie.
*svar blask solarny, obecnego w sanskryckim okreleniu nieba Indry (czyli najniszego, atmosferycznego
poziomu) Svarga, oraz w awestyjskim chwarenah moc,
nimb boskiej szczliwoci i wadzy, ktrego odpowiednikiem miaoby by sowiaskie okrelenie chwaa.
Wobec tego, argumentuj uczeni, Swarg jest sowiaskim ucielenieniem wadczego Nieba, rda solarnej
jasnoci i gwaranta wadzy ksicej. Wreszcie zarwno u Sowian zachodnich, jak i wschodnich, spotykamy
boga Swaroyca, ktry byby synem Swaroga lub pieszczotliwym zdrobnieniem, podobnym do litewskiego dievajte, sowiaskiego boyca (modego boga) czy choby ludowego Miesiczka-Ksiyca. Inni badacze wskazuj jednak na Chorsa jako nosiciela chwareny, widzc
w pras. *svariti zgrzewa, skuwa moliwe wyjanienie imienia Swaroga. Wwczas byby on trzeciofunkcyjnym bogiem-kowalem, twrczym odpowiednikiem
Hefajstosa czy Goibniu, a zarazem herosem kulturowym,
wadc-prawodawc.

38

Tame, s. 116.

SOCE, KOWAL I OGIE

103

Soce, kowal i ogie


Obiegowa opinia kae widzie w kadym przedchrzecijaskim systemie religijnym kult przyrody z wszechpotnymi ciaami niebieskimi na czele. U Sowian z kultem sonecznym wie si takie bstwa, jak Chors, Dadbg, Swarg i Jarowit. Dorobek wszake religioznawstwa wskazuje jednak na konieczno porzucenia linearnego mylenia o jednoznacznych cechach i zakresie
wadzy postaci boskich, ich atrybuty s bowiem jedynie
symbolami jego moliwoci, sposobem przekazu, ktry
naley deszyfrowa i przekada na inne porzdki. Przede
wszystkim zastanwmy si jednak, jakimi cechami dysponuje wrd innych Indoeuropejczykw bg solarny.
Na pierwszy rzut oka wydaje si, e bstwo soneczne powinno mie pe msk: Apollo i Helios u Grekw,
Sol Invictus w Rzymie, Grannos i Lug u Celtw, Hnir
u Germanw, wedyjski Surja i iraski Mithra. Ale jednak Hetyci czcili bogini-Soce Arinitti, w Eddzie niebiaskiego rydwanu dosiada bogini Sol, identyfikowana
z Minerw celtycka bogini Sulis rozgrzewa lecznicze
wody, Grannos ma esk posta Greinne, Surja crk
take Surj, a najblisi Sowianom Batowie przedstawiali Soce jako dziewcz Saule. Za pci msk przemawia wszechobecny u Indoeuropejczykw i utrzymujcy si w przedhistorycznej Europie symbol rydwanu
lub wozu jako rodka transportu boga Soca, zaprzonego w dwa nienobiae konie. Soneczny wonica przemierza codziennie nieboskon, poprzedzany przez bogini jutrzenki (Uszas, Eos, Aurora), bronic wiata przed
siami chaosu. Czasami zaatakowany przez kosmiczne-

104

ZAGINIENI BOGOWIE

go potwora: wilka, smoka itp. zostaje poknity, by potem triumfalnie wynurzy si jako odwieczny zwycizca. Wedug rekonstruowanego pramitu ie. Soce
konkurowao z Gromowadc o wadz nad wiatem, by
ostatecznie przegra. Zauwamy, e grecki Helios jest
reprezentantem pokonanego przez Olimpijczykw pokolenia tytanw, starszym od Zeusa.
Czy dla Sowian Soce byo mczyzn czy kobiet,
moemy jedynie si domyla. Uycie rodzaju nijakiego (to Soce) kae, podobnie jak w przypadku nijakiego nieba, widzie w nim przede wszystkim pewn
dziaajc si, pniej dopiero ucielenian w postaciach
mitycznych. Soce jest niebiaskim ogniem podtrzymujcym ycie, opiekunem wadcw, dawc podnoci,
ciepa i bogactwa oraz okiem boga.
Przyjrzyjmy si echu zaginionego mitu solarnego
opisanego w Powieci dorocznej. Kiedy w zapisku na
rok 1114 mowa jest o spadajcych z nieba przedmiotach
i zwierztach, kronikarz powouje si na grecki Chronograf (czyli starosowiaskie tumaczenie Kroniki Joannesa Malali) i przepisuje z niego nastpujcy fragment:
I gdy byo po potopie i po rozdzieleniu jzykw, pocz
panowa najpierw Mestrom z rodu Chamowego, a po nim
Jeremiasz (oryg. Jeremija Hermes?), po nim Feost(a)
(- Hefajstos), ktrego take Swarogiem nazywali Egipcjanie. Za panowania tego Feosta w Egipcie spady kleszcze
z niebios i poczli [Egipcjanie] ku or, pierwej bowiem
palicami i kamieniami bili si. w za Feost zakon ustanowi, aby niewiasty za jednego mczyzn wychodziy i yy wstrzemiliwie, a ktra cudzooy kara rozkaza. Dlatego przezwano go bowiem Bogiem-Swarogiem. Przedtem
bowiem niewiasty wszeteczniy, z kim chciay, jak zwie-

SOCE, KOWAL I OGIE

105

rzta. Jeli urodzia dziecko, to oddawaa je temu, ktry by


jej luby, mwic: To twoje dzieci. On za urzdza wito
i bra je. Feost za taki zakon odrzuci i ustanowi jednemu
mowi jedn on mie, i onie za jednego ma wychodzi; jeli za kto [to] naruszy, niech wrzuc go do pieca
ognistego. Dlatego przezwali go Swarogiem i bogosawili
Egipcjanie.
I potem panowa syn jego, imieniem Soce (oryg.
Solnce gr. Helios), ktrego nazywaj Dadbogiem siedem tysicy i czterysta, i siedemdziesit dni, czyli byo lat
dwadziecia z poow. Nie znali bowiem Egipcjanie innego liczenia; owi po ksiycu liczyli, a drugie [systemy] poznali, gdy poczli ludzie da dawa carom. Car Soce, syn
Swarogowy, to jest Dadbog, by mem silnym; usyszawszy od kogo o pewnej Egipcjance, bogatej i znakomitej,
i o pewnym czowieku, chccym wszeteczni z ni, szuka
jej, by j pozna, a nie da narusza zakon ojca swojego,
Swaroga. Wzi ze sob mw kilku swoich i znajc godzin, o ktrej cudzooy, noc naszed na ni pod nieobecno ma jej, a j znalaz lec z innym, ktrego chciaa.
Pojma tedy j i mczy, i posa wodzi j po krainie na
pohabienie, a tamtego cudzoonika ci. I byo czyste ycie we wszystkiej ziemi egipskiej, i chwali go poczto. Lecz
my nie bdziemy dalej cign opowiadania... Jako powiedzia Homer poeta o nim, e Dadbg oskary Afrodyt o cudzostwo z Aresem... Po mierci za Dadboga syna
Swarogowego panowa Egipcjanom Sosis.

Nie sposb stwierdzi, kto dokona przetumaczenia imion bogw Hefajstosa i Heliosa na sowiaskich
Swaroga i Dadboga, bugarski tumacz Malali czy ruski kopista Powieci. Nie wiadomo te, czy caa opowie jest racjonalizacj jakiego mitu greckiego czy
echem przekazu sowiaskiego. Pomijajc opowie
o cudzoonej onie, pasujc jak ula do samego Hefaj-

106

ZAGINIENI BOGOWIE

stosa, mamy tu mit dynastyczny, boski kowal SwargHefajstos jest ojcem sonecznego Dadboga, a taka idea
nigdzie w mitologii greckiej nie wystpuje39. Dlatego te
Obolenski, a w Polsce Brckner interpretuj przekaz jako
znieksztacony mit o wykuciu tarczy sonecznej przez
niebiaskiego boga-kowala, wadc ognia Swaroga. Swarg jest tu, jako prawodawca stanowicy najwaniejsze
zasady ycia maeskiego, herosem kulturowym,
a wic rola kowala-dawcy narzdzi (ktre na dodatek spady z nieba) byaby dla niego stworzona. Jako gniewny,
swarny bg wykuwa i ciska byskawice w tych, ktrzy nie przestrzegaj praw. Na dodatek mamy tu batyjsk paralel. W teje Kronice Malali, kiedy mowa jest
o pogastwie Jawingw, czytamy o tajemniczym Teljawelu, kowalu, ktry wyku Soce i podrzuci je na sklepienie niebieskie: skadali ofiary... Andajowi i Perkunasowi czyli gromowi... oraz Teljawelowi-kowalowi,
ktry wyku mu soce eby wiecio na ziemi i wyrzuci mu je na niebo. Teljavelis jest kalk Hefajstosa, jego
imi wywodzi si od batyjskiego oznaczenia kowala
lit. kalvis, ot. kalejs, co wskazuje na sowo obecne jeszcze we wsplnocie batosowiaskiej. Wykuwa take
pioruny Perkunowi i pomaga mu w walce, ale przypisuje mu si zwaszcza wykucie caego sklepienia niebieskiego i uwolnienie uwizionego mrozami Soca
z niebiaskiego zamku. Zdaniem badaczy mamy tu do
39

Zdaniem owmiaskiego, Joannes Malala jako Syryjczyk odwouje si tu do


rzeczywistej mitologii egipskiej, gdzie Feost oznaczaby Ptaha, a Helios boga
Re (owmiaski, Religia Sowian..., s. 98). Jednak jeeli Ptah bywa utosamiany z Hefajstosem, to nie jest on ojcem Re bardziej ni ojcem wszystkiego. Jako
najstarszy nie mg mie poprzednikw w rzdach nad Egiptem.

SOCE, KOWAL I OGIE

107

czynienia ze starym mitologemem, krcym w Europie pnocnej, obecnym te w Skandynawii (wykuwanie cudownego ora dla Thora), u ludw fiskich (kowal Ilmarinen, twrca nieba, Soca i wielu cudownych
przedmiotw) oraz u Batw. Obejmuje on motywy: suby kowala u Gromowadcy, wykucia cudownego przedmiotu (bro, tarcza soneczna, klejnot itp.) i walk kowala z monstrualnym reprezentantem mocy chaosu
w obronie swego dziea. Przeoenie takiego mitu na
postacie sowiaskie owocuje widzeniem Swaroga jako
ojca Soca-Dadboga, zotej tarczy wykutej przez
boskiego kowala i przytwierdzonej do Drzewa Kosmicznego. Wrogiem tarczy sonecznej s mije i wszelkie gadzioksztatne stworzenia Welesa, ktre wygrzewajc si
na socu, zabieraj jego moc. Moemy wic wyobrazi
sobie walk kowala-herosa Swaroga ze mijem o Soce, co ma jeszcze hetyckie potwierdzenie w materiaach
ie., natomiast w folklorze echem jest przekaz o witych
Borysie i Glebie, ktry jeszcze zostanie omwiony.
O samym Dadbogu niewiele wiadomo, cznie z niepewnym zapisem samego imienia (wschodniosow.
Dadbog, Dabog, poabski Dabog, poudniowosow.
Dabog itd.). Tumaczy si je z reguy jako bg darzcy, dawca prawdopodobnie promieni sonecznych
jako impulsu do rozwoju. Zwykle te boga tego uwaa
si za tarcz soneczn (tarcz ze zota), zawsze otaczan wielkim szacunkiem. Obecno imienia na caej Sowiaszczynie i zwizki z wadz ksic (na co wskazuje nazwanie w Sowie o wyprawie Igora ksit ruskich wnukami Dadboga) oraz obecnym w kopalniach
bogactwem (serbski Dabog ziemski wadca i opiekun

108

ZAGINIENI BOGOWIE

kopal) uprawdopodabnia ide krla-Soca rozdawcy ask i bogactw. Dadbg obecny jest te w kijowskim
panteonie Wodzimierzowym, nie wiadomo jednak czy
jako odrbne bstwo, czy replika Chorsa. W wyniku bd
pomyki kopisty jednej z kopii kroniki, bd wiadomego dziaania brak spjnika i w zapisie sprawia, e
wykaz bogw: Peruna drewnianego z gow srebrn
i wsem zotym, i Chorsa, (i) Dadboga i Strzyboga,
i Siemarga, i Mokoszy mona odczyta jako: Peruna,
Chorsa-Dadboga, Strzyboga, Siemarga, Mokoszy,
czyli Dadbg byby tu hipostaz, innym imieniem Chorsa. Jedna z hipotez mwi nawet, e Wodzimierz zjednoczy niejednolite pod wzgldem narodowociowym
ludy i na Wzgrzu Kijowskim postawi idole bogw sowiaskich, jak i fiskich (Mokosz) i iraskich (Chors
i Siemarg). Zbitka Chors-Dadbg mwi o bogu, ktrego scytyjsko-sarmackie ludy nazyway Chorsem, a Sowianie Dadbogiem.
Cho hipoteza ta upada po wykazaniu sowiaskiego pochodzenia imienia Mokosz, Chors istotnie moe
mie iraskie korzenie. Imi tego boga, jako zwizane
z chwaren, czyli boskiego pochodzenia moc wadzy,
manifestujc si w majestacie krlw jako wietlista
aureola ich otaczajca, miao by przeksztaceniem iraskiego Xurid bg-Soce. Jednak jedyna istotna informacja o tym bogu, zawarta w Sowie o wyprawie Igora mwi o potnym ksiciu Wszesawie, ktry by
moe jako czarownik-wilkoak sam noc wilkiem
z Kijowa biea: z Kijowa do Tmurokania przed kurami
dobiega, wielkiemu Chorsowi drog przebiegajc. Jedni badacze mwi, e ksi bieg z zachodu na wschd,

SOCE, KOWAL I OGIE

109

przez co uprzedza Soce, docierajc do grodu przed


pianiem kogutw. Inni wskazuj, e Tmuroka, ktry
lea na Krymie, by w stosunku do Kijowa na poudniowy wschd, sama za podr odbywaa si noc, kiedy
Soca nie ma. Wobec tego i wobec niewtpliwych
zwizkw wilkoakw z Ksiycem, Chors moe by
uwaany za boga Ksiyca, a odiraskie znaczenie jego
imienia Promienny odnosi si do wiatoci lunarnej.
Apokryficzna Biesiada trzech witych z XIV w. mwi,
e s dwa anioy gromowadne: Helleski starzec Perun i Chors ydowin. O ile pierwsze bez wtpienia nawizuje do Zeusa Gromowadcy, to nie wiadomo, jakiej
starotestamentowej sile ma odpowiada Chors. Gromowadc w Biblii jest przecie sam Jahwe, moe chodzi
wic o cheruba z mieczem ognistym? Moe przez
zwizek ydzi krew chodzi o Ksiyc jako wadc krwi
menstruacyjnej?
Osobnym problemem jest Swaroyc, bg, ktry jako
jedyny jest bezporednio powiadczony w rdach
wschodnio- i zachodniosowiaskich. Wedug Thietmara Swaroyc (Zuarasiz) szczeglnej doznaje czci
u wszystkich pogan, a jego posg w straszliwym hemie i pancerzu zajmuje pierwsze miejsce wrd bogw
czczonych w Radogoszczy, zwano go nawet, od miejsca
kultu, Radogostem co potwierdza w swej kronice Adam
z Bremy i powtarzajcy za nim Helmold. Take Bruno
z Kwerfurtu potwierdza powan pozycj Swaroyca
w panteonie pogaskim, piszc z wyrzutem do cesarza
Henryka, e sprzymierzy si ze Swaroycem (czyli
wrogimi Polsce pogaskimi Wieletami) przeciw chrzecijaskiemu wadcy Bolesawowi Chrobremu. Wiemy

110

ZAGINIENI BOGOWIE

wic, e Swaroyc jest bstwem opiekuczym Radogoszczy i e wykazuje wybitne zainteresowanie wojn: mowa
tu o obecnych w jego sanktuarium bojowych stanicach
flagach zabieranych przez wojownikw na wyprawy
wojenne.
U wschodnich Sowian, zgodnie z Biesiad trzech
witych poganie do ognia si modl [pod owinem
ogniskiem domowym], nazywajc go Swaroycem. Jest
to bardzo wany trop, ktry odwouje si do motywu
niebiaskiego kowala Swaroga, kujcego swe cudowne
wytwory. Albo kocwka -yc oznacza tu modego Swaroga, czyli syna starego boga, albo jest deminutiwem,
pieszczotliwym zdrobnieniem jak Boyc = Bg. Stanisaw Urbaczyk dostrzega ukryty za tym bstwem kompleks symboliczny: niebo piorun soce ogie i proponuje uzna tosamo znanego z Kroniki Malali Dadboga syna Swarogowego ze Swaroycem. Gieysztor broni raczej zwizkw Dadboga i Swaroyca poprzez ognisko domowe (may ogie), ktre jest dla rodziny dawc pomylnoci, stanowic odpowiednik duego ognia
niebiaskiego, czyli Soca Swaroga i redniego
ognia atmosferycznego Perunowej byskawicy.
Kult ognia, kolejny przypisywany przez Arabw (Ibn
Rosteh) poganom stereotyp, jest, jak si wydaje u Sowian kwesti pierwszorzdn, cho oczywicie nie chodzi tu o wity ywio w sensie ognia w zaratusztrianizmie, lecz o symbolik ognia. By on niewtpliwie cznikiem midzy wiatami, jak wskazuje ciaopalenie jako
gwny obrzdek pogrzebowy na Sowiaszczynie40.
40 Archeologowie wi ze sob rozpowszechnienie w II tysicleciu p.n.e. obrzdku ciaopalnego i masowe wystpowanie ikonografii solarnej.

SOCE, KOWAL I OGIE

111

W sowiaskich sanktuariach wystpowanie ognisk ofiarnych byo niemal powszechne, zwykle w postaci krgu
ognisk otaczajcych wyrnione miejsce. Co waniejsze, ogie jako bro Boga i jego dar przeciwstawny demonicznej wodzie, nie by waloryzowany negatywnie,
przynalec do sfery dobroczynnego sacrum (wity
ogie, wiato Pana itp.). Ogie w kulturze ludowej
jest istot yw, czujc i mwic, ktrej nie mona
skala, poycza niepowoanym ani gasi. Na Rusi mwiono o nim Car-Ogo i wskazywano na aktywno.
W Wolinie pon mia tajemniczy Ogie Wulkana
jego lad by moe odnaleziono na Wzgrzu Wisielcw.
Ogie ten widziano z pewnoci z duej odlegoci, peni mg wic funkcj latarni morskiej. U innych ludw
indoeuropejskich istnieje specjalne bstwo ognia, typu
wedyjskiego Agni i iraskiego Atara, obdarzane pci
msk, a nawet msk potencj, jak widziany w ognisku domowym czonek, ktry zapodni Re Sylwi ma
on zreszt swj odpowiednik w folklorze polskim. Pozycj t, a take dziaania kultowe w postaci powiconych ogniowi dziewic (westalek), ktre czuwaj nad jego
podtrzymywaniem, bstwo ognia zawdzicza uznaniu
ducha domowego ogniska za dawc potomkw.
Czy ze sowiaskimi ideami ognia mona zwiza
jakie mity? Indyjski Agni rodzi si w rodku wiata,
zapalony przez Indr od tarcia dwch aren Nieba i Ziemi, co odwouje si do symboliki ognia jako efektu stosunku seksualnego. Swaroyc jest za synem Swaroga,
ktry prcz tego jest herosem kulturowym kowalem
wadajcym ogniem. Odpowiada temu tre jednej z ludowych pieni kujawskich:

112

ZAGINIENI BOGOWIE

Na podolu w szczyrem polu


stoi kunia na kamieniu.
A w tej kuni kowal kuje,
nigdy ognia nie zgasuje.

Poniewa obrzdowe rozpalanie ognia zwane jest


czsto z a k a d a n i e m, wykorzystujc analogie mitologiczne mona by rzec, e ogie zosta wycignity przez
boga (Swaroga?) z zawiatowej dziedziny sacrum niezorganizowanego (Pieko) i przeoony na dziedzin
ziemsk jako dar dla ludzi, umoliwiajcy im kontakt
(wizje), wymian (ofiary) i komunikacj (kremacja) ze
sfer bosk. Ten ogie, zwany Swaroycem, jest z natury ywy, yciodajny i darzcy bogactwem, podczas gdy
np. woda ywa jest normalnie niedostpna, trzeba po
ni i na kraniec wiata.
Warto przy tym wskaza siln rol kontaktow przypisywan zwizkowi wody z ogniem. Ogie mona gasi zalewajc go wod, uwicon dodatkiem soli, adnej innej wody nie wolno byo uywa. Wreszcie woda,
do ktrej wrzucono arzce si wgle, staje si uwicona. Cho ogie jest sam czystoci, bruka si przez
zetknicie ze wiatem i musi si oczyszcza, a czyci
si w wodzie: gdy woda wre, to on wanie, kpic si
w niej, wywraca kozioki41. Motyw rzeki ognistej bd
poncego morza jako zawiatw wie si z t koncepcj jednoci przeciwiestw (coincidentia oppositorum).
Wrby na terenach wschodniosowiaskich, ktre odbyway si w czasach granicznych, na przejciu z jednego cyklu czasowego do drugiego (np. w noc witoja41

Sownik stereotypw i symboli ludowych, s. 285.

SOCE, KOWAL I OGIE

113

sk, Boe Narodzenie itp.) obejmoway obserwacj odblaskw pomienia na wodzie, puszczanie poncej wiecy na wod itd. Gdy wgielek lub gownia wypada z ognia
w dzie Zaduszek, oznacza to, e dusza zmarego pragnie si porozumie ze swymi krewnymi. Dlatego warto
sucha strzelania ognia, w ktrym mona usysze, co
tamta strona ma do powiedzenia. Wreszcie sfera demoniczna (miercicha, Wieszczyca) gina podpalana i puszczana na wod do morza, zapan zmor mona byo
unieszkodliwi, wrzucajc naczynie z ni do ognia.
Najprawdopodobniej istniao rytualne odzwierciedlenie mitu o zaoeniu ognia, w postaci obrzdu Sobtki,
czyli Kupalnocki. Jego najistotniejszym elementem byo
obrzdowe rozpalenie ognia witojaskiego w sposb
z a o n y, czyli trzeba go byo otrzyma przez tarcie
dwch drewienek i podpalenie stosu z czterech stron
wiata. Ogie pon zwykle na wzgrzu, u ktrego stp
znajdowaa si woda lub rozstaje. Celem wita, czyli
rozpalania ognia w dzie przesilenia i tacw wok niego, byo przede wszystkim wzmacnianie si podnoci
Soca, zapewnienie sobie zdrowia i powodzenia na cay
cykl solarny. Przeskoczenie lub przepdzenie byda przez
taki ogie byo gwarancj sukcesu, podobnie jak spalenie koci bydlcych gwarantowao ich powrt w postaci
modych cielt. W ogniu sobtkowym spaleniu ulegaj
ze czary, chwasty na polach i nieprzychylna pogoda,
a duchy przodkw zostaj zaspokojone.

114

ZAGINIENI BOGOWIE

Bstwa podnoci i wegetacji


Jak wida sfera podnoci kosmicznej jest w religii
sowiaskiej silnie zaznaczona przez obrzdy, przede
wszystkim wita wiosny i doynki przypadajce zwykle na okres rwnonocy, kiedy wa si losy wiata. Jest
to czas, kiedy zmagaj si ze sob siy kosmiczne, nic
wic dziwnego, e przynajmniej u Sowian poabskich
opiek nad obrzdami podnoci sprawoway bstwa
wyposaone w atrybuty wojenne, witowit i Jarowit.
Dla przypomnienia w taki oto sposb kronikarz Saxo
Gramatyk opisywa obchody doynkowe w centrum kultowym witowita Arkonie na Rugii.
W wityni sta posg ogromny... W prawicy trzyma rg
z rozmaitego kruszcu zrobiony, ktry kapan znajcy si na
ofiarach co rok napenia miodem, aby ze stanu napoju mg
wywnioskowa o obfitoci roku przyszego. [...] Uroczysty
obrzdek na jego cze w ten sposb si odbywa. Raz do
roku, po zbiorze plonw zbiera si rnorodny tum przed
wityni bstwa, a odprawiwszy ofiary ze zwierzt, odbywa uroczyst uczt pod pozorem kultu. Kapan wityni,
odznaczajcy si wbrew powszechnemu miejscowemu zwyczajowi dugoci spadajcych wosw, na dzie przed
majcym si odby naboestwem najstaranniej przy pomocy mioty oczyszcza wewntrzn wityni, do ktrej
on sam tylko mia prawo wstpowa. Strzeg si przy tym,
aby dechu wewntrz wityni nie wypuci; ilekro mia
oddech wcign lub wypuci, tylekro biega do drzwi,
widocznie, aby obecno bstwa nie zostaa przez zetknicie si z oddechem miertelnika pokalana.
Nastpnego dnia, gdy lud rozoy si przed drzwiami pod
goym niebem, kapan, wyjwszy bstwu kielich, ciekawie
bada, czy co z miary wlanego napoju nie ubyo, co by

BSTWA PODNOCI I WEGETACJI

115

byo oznak nieurodzaju w przyszym roku. Gdy to stwierdzi, nakazywa zachowa pody na czas przyszy. Jeeli
zauway, e nic ze zwykej iloci nie ubyo, przepowiada,
e przyjd czasy urodzaju ziemiopodw. Zgodnie z tak
coroczn wrb napomina bd do obfitszego, bd do
oszczdniejszego zuywania zapasw. Wylawszy potem
w libacji stary mid u stp bstwa, nalewa wieego do
pucharu, oddawszy nastpnie cze posgowi, jakby przepijajc do niego, prosi uroczystymi sowami to dla siebie,
to dla ojczyzny o dobra doczesne, o pomnoenie dostatkw
i zwycistw dla obywateli. Poczem przyoywszy do ust puchar, pijc jednym haustem, szybko go wysusza, a napeniwszy wieym miodem znowu wsuwa w praw rk posgu. Przynoszono take w ofierze koacz, przyprawiony
miodem, okrgego ksztatu, a takiej wielkoci, e dorwnywa prawie wysokoci czowieka. Stawiajc go pomidzy sob a ludmi, zwyk si pyta kapan, czy Rugianie go
widz. Gdy ci odpowiadali, e go widz, wypowiada yczenie, aby za rok nie mogli go zobaczy. Tym yczeniem
obejmowa on nie tyle swoj lub ludu przyszo, lecz pomylny urodzaj w przyszoci w ogle.
Nastpnie w imi bstwa naradza si z obecnym ludem
i upomina go, aby i nadal pilnym skadaniem ofiar oddawa cze bstwu. I obiecywa jako najpewniejsz nagrod
na t cze zwycistwo na ldzie i na morzu. Zakoczywszy w ten sposb [uroczystoci], pozosta cz dnia zuywali na zbytkowne biesiadowanie i obracali przyniesione na ofiar zapasy na ucztowanie i aroctwo, zmuszajc
powicone bstwu zwierzta ofiarne do suenia swej zachannoci. Przekroczenie wstrzemiliwoci uwaano w tej
uczcie za czyn pobony, a jej zachowanie za bezbono
miano42.
42

Saxonis Gramatici Gesta Danorum, cyt. za: J. gowski-Nadmorski, Bstwa


i wierzenia religijne Sowian lechickich, Roczniki Towarzystwa Nauk w Toruniu 1925, t. 22, s. 68-69.

116

ZAGINIENI BOGOWIE

witowit patronuje tu dziaaniom intensyfikujcym


podno i zabezpieczajcym urodzaj na rok nastpny.
Dugowosi i dugobrodzi kapani take symbolicznie
sprzyjali wegetacji. Imi boga, w oryginale Zvantevith
bd Sventevith prbowano transkrybowa jako wiatowid (jako e ma cztery twarze, mg widzie cay wiat)
lub wywodzono je od kultu w. Wita (ale dlaczego niepodlegli Ranowie mieliby jednego z pomniejszych witych uzna za podstawow posta swego panteonu?).
Obecnie przewaa odczyt *Svtovit, czyli wito-wit
wity zwycizca lub wity pan. Kocwka wit
zwyciski, pan, wadca (wite), odpowiadajca
moe znaczeniem pie. *a(n)sura, odnosia si na Poabiu do bstw podnoci, jako e chodzi o zwycistwo
wiosny nad stanem mierci, zimy, upienia. Bstwa te
zdradzay te liczne cechy solarne, identyfikowano je
bowiem z modym socem-bohaterem. witowit mia
wic witego biaego konia, ktrego nocami sam we
wasnej osobie dosiada, by cwaowa po lasach i parowach (widziano go te na czele wojsk walczcego z wrogami), tak e czasami ko sta rano w stajni pokryty pian. W dzie boga zastpowa (by moe te wciela si
w niego) kapan. W folklorze ludowym dugo utrzymywa si pogld, e demony dbaj zwaszcza o koskie
wosy, czesz im grzywy, zaplataj w warkoczyki, bd
przeciwnie jeli chciay dosiada jakiego konia, pltay mu ogon i grzyw w kotuny. Z czasem solarny heros sta si te bogiem wojny i zwycistwa, ktrego atrybutami byy: miecz, proporzec, bojowe stanice, zwaszcza znak ora i wcznia, a kolorem wojenna czerwie.
Ko witowita jako porednik w kontaktach z bogiem

BSTWA PODNOCI I WEGETACJI

117

mg w jego zastpstwie wypowiada si w sprawach


wojny i pokoju jako zwierz wrebne. Kiedy miano
decydowa o wyprawie wojennej, pokoju czy trasie pochodu, prowadzono konia midzy wczniami, jeli potrci ktr prawym kopytem, wrba bya za, jeli lewym dobra. witowit jest wic modym bogiem o solarnej symbolice, zapewniajcym wegetacj. Kompleks
ten wystpowa zapewne u mniej znanych rugijskich
bstw z Gardca, jak Rujewit, Porewit i Porenut, zwizanych z okreleniem pora moc yciowa, wiosna
i ruja podno, ktrych cechy szczeglne to wielogowo, posiadanie broni mieczy i zwizek z jaskk symbolem wiosny.
Jeszcze lepiej kompleks solarnego herosa wida w postaci Jarowita, boga czczonego przez Lucicw w Woogoszczy i Obli (Hawelbergu). Ju samo imi Jarowit
mody zwycizca zawiera w sobie zwizki z wiosn
(sowiaski rdze jar- obecny np. w nazwie zboa jare
w przeciwiestwie do ozimych), modziecz si dojrzewania i namitnoci (jak w przysowiu stary ale
jary lub okreleniu jurny). Bg ten mia moc obdarzania ludzi podami pl i lasw oraz przychwkiem
zwierzcym i ludzkim. Tak przynajmniej mona wnosi
z groby wypowiedzianej ustami swego kapana, e darw tych pozbawi wszystkich, ktrzy przejd na chrzecijastwo, czyli na sub niemieckiemu bogu. Podobnie jak ko witowita, w wityni w Woogoszczy
przechowywano jako symbol boga zot tarcz wielkich rozmiarw i artystycznej roboty (czyli oczywiste
wyobraenie solarne), ktrej nikomu poza samym bogiem bd wcielajcym si we kapanem nie wolno byo

118

ZAGINIENI BOGOWIE

tkn. Jako najwiksza, nietykalna wito i jednoczenie zapowied zwycistwa odpowiada w peni symbolik i zakresem znaczeniowym biaemu koniowi witowita. Jednoczenie w ywocie Ottona z Bambergu
mamy wyrane odniesienie do Jarowita jako boga wojska, jego miano po acinie wykada si jako Mars [deo
suo Gerovito, qui lingua Latina Mars dicitur...]. Znowu wic mamy analogiczny do witowita kompleks
podno solarny heros wojna i zwycistwo.
Wspomniane przez kronikarzy wito Jarowita, na
ktre trafi z misj Otto z Bambergu, odbywao si na
wiosn, jak si przypuszcza jako wito siewu 15 kwietnia. Obejmowa mogo ukazanie si boga ludowi za
porednictwem symboli (tarcza) lub kapana. To, e bg
mwi ustami ercy, wiemy z innej wersji ywota...
Scenariusz wita i moliwe wtki mityczno-rytualne
pewni badacze prbuj zrekonstruowa opierajc si na
XVIII-wiecznych etnograficznych materiaach wschodniosowiaskich, gdzie co prawda nie wystpuje Jarowit, lecz posta o imieniu pochodzcym z tego samego
rdzenia (biaoruski) Jaryo lub (wielkoruski) Jarya43.
Mianowicie kroniki Woronea z 1765 roku donosz o zniesieniu przez biskupa ludowego zwyczaju obchodw Jaryy, ktre zwykle odbyway si w dniu 23 lub 27 kwietnia (kalendarza juliaskiego, co odpowiada gregoriaskiemu 15 kwietnia). W wersjach schrystianizowanych
Jary zastpuje w. Jurij (Jerzy). Zgodnie z opisem etnograficznym Jaryo przedstawiany by w postaci bosego modzieca w biaych szatach i na biaym koniu.
43

Latopis suzdalski wspomina o Jarunie Tokujcym.

BSTWA PODNOCI I WEGETACJI

119

W jednej rce trzyma mia gow ludzk, w drugiej kosy yta, na gowie mia wianek z kwiatw. Za takiego
modzieca przebierano wybran najpikniejsz i najrobotniejsz d z i e w c z y n , sadzano j na uwizanym do
supa siwku, a pozostae dziewczyny przystrojone w kwietne wianki otaczay j koem, piewajc pieni w rodzaju:
Wczy si Jaryo
Po caym wiecie.
Rodzi yto w polu,
Podzi ludziom dzieci.
A gdzie on nog
Tam yto kop,
A gdzie on na ziarnie
Tam kos zakwitnie.

Albo:
Dzikuj ci, Boe
e zimmy skoczyli
Wiosny doczekali!
Pome nam Boe
W dobry czas zaczyna
Wiosn wywoa!
Przyjd, przyjd wiosno
Do nas stsknionych
Przynie nam zboa,
I przynie kolorw
By uwi wianeczek!
Jedziesz, wiosno, jedziesz
Na zotym koniku
na zielonym wozie
na kole siedzca,
Mokr ziemi orzc
Praw rk siejc
a bron orajc.
Wiesz wiosno wiesz,

Wiesz, wiesz pikna,


Jasne dzioneczki,
Czste deszczyki
Wyrose trawy
Czerwone kwiatuszki
Nam na wianuszki.

Arkona

Gardziec

Gardziec

Gardziec

Woogoszcz
Obla (Hawelberg)

Radogoszcz Retra

Rujewit (Rugiewit,
Rinwit)
Podny pan

Porewit (Puruvit)
Mocny pan

Porenut (Turupit?)
Mocno bijcy

Jarowit
Mody pan

Swaroyc (Radogost)
Mody gniewny

witynia lub
miejsce kultu

witowit
wity pan

Bg
(tumaczenie nazwy)

Posg
gowy
Sfera kompetencji
Zasig kultu

moc (?), wojna

Ranowie z Rugii

wojna, wiosna, seksualno Ranowie z Rugii

wojna, Soce, modo, sek- Czrezpienianie


sualno (?), urodzaj

rogi, oe, hem,


wadza, ogie, przepowied- Obodryci
zbroja, wadza,
nie, wojna
ogie, przepowiednie, wojna, dzik
(inog), liczba 3 lub 9

Soce, tarcza,
wcznia

cita gowa, Soce moc(?), burza (?), wojna (?) Ranowie z Rugii
(?)

8 mieczy,
jaskka

miecz, rg, uzda, sio- wojna, zwycistwo, urodzaj, Wieleci, zwaszcza Ranowie
do, stanica, siwek, czysto, przepowiednie
z Rugii, ziemia wagryjska, Woczerwie
lin

Atrybuty
i symbole

Bogowie poabscy i ich atrybuty


120
ZAGINIENI BOGOWIE

wojna, zwycistwo

Pizamar Bezmir (?) Jasmund


Sawny z opieki (?)

Tjarnaglafi
Czarnogw (?)

pogoda (?)

Ranowie z Rugii

Ranowie z Rugii

Pomorzanie

ziemia wagryjska

Poabianie

ycie (?)

wojna, zwycistwo

Koobrzeg

ziemia starogardzka i wagryjska

wadza prawna, przyroda

Po

Podaga (Dabg?)
Pogoda (?)

db

Jasmund
Asund

Racibrz (?)

Siwa
ywa (?)

Wieleci, zwaszcza Redarowie,


czer, zasona, kary wszechwiedza,
chtoniczno, przepowied- Obodryci
ko, liczba 3
nie, zwierzyna, Ksiyc (?)

ywio morski

wity gaj, okolice


Stargardu

Prowe (Prone)
Prawo (?)

Szczecin
Wolin, Brenna

Trygaw (Pripegala?)
Trzygowy

BSTWA PODNOCI I WEGETACJI

121

122

ZAGINIENI BOGOWIE

Po tacach w kole, czyli korowodzie (poudniowosow. choro o tym samym rdzeniu co greckie choros
chr w tragedii), po wieo zasianej niwie zakoczeniem wita bya uczta obrzdowa z elementami orgiastycznymi. Celem obrzdu byo zamknicie zimy
i otwarcie wiosny Jaryo odmyka wrota ziemi, pozwalajc na wyjcie wiosny na wiat.
Cae wyposaenie Jaryy wskazuje na jego rol jako
dawcy wegetacji i pana podnoci, co najzupeniej zgodne
jest z jego imieniem. Dziewczyna stanowica jego wcielenie, okrelana te jako Wiosnoka lub Wiesnowka,
moga by echem oblubienicy ofiary, zachty dla boga
przyspieszajcej wywoanie wiosny. W wielu pieniach
powtarzaj si motywy przyzywania do siebie korowodu dziewczt i zarazem dojrzewania zb i kwitnienia
rolin w momencie przejcia bstwa przez pola. Taniec
w kole, biae szaty, siwek i gowa w rku odwouj si
do wszechobecnej symboliki solarnej. Gowa ta bya
bowiem gow starego Jaryy, ktrego detronizuje
i przejmuje wadz syn mody Jaryo. Na caym wiecie takie postacie wi si z cyklem sonecznym, od
celtyckiego Curoi po Hunahpu u Majw Kicze. Mody
Jaryo stawa si nastpnie dojrzay i umiera wraz ze
zbiorem zboa na lato, kiedy z kolei obchodzono obrzdy pogrzebu Jaryy. Gwnymi aktorkami tym razem nie
byy dziewczta, lecz mode matki, ktre sporzdzay
kuk Jaryy, zwracajc szczegln uwag na jego narzdy pciowe (konika), po czym choway Jary, zwanego te Kostrubem, do grobu i zakopyway, jako e Soce na zim traci siy, starzeje si i umiera, by ustpi
miejsca nowemu Socu. W zaklciach woano, e Jary-

BSTWA PODNOCI I WEGETACJI

123

o nie yje, wzywano go, by dosiad swego siwego konia, zaoy mu zot uzd i zote siodo. Rekonstrukcja
strukturalna pieni obrzdowych wskazuje, e modemu
Jaryle na biaym koniu przeciwstawiany jest starzec siedzcy na czarnym kole, ktry, cho nie ma powiadczenia w rytuale, jest zapewne owym starym, ale jarym Jary. Otwarty seksualizm falliczny ma swoje paralele w indoeuropejskich kultach fallicznych typu Dionizosa, Pana i Priapa w Grecji staroytnej czy Freya
u Skandynaww.
U Sowian poudniowych znaleziono lady podobnego ukadu stary, umierajcy bg mody zmartwychwstajcy syn. Jest to odprawiany w wigili Boego Narodzenia obrzd palenia tzw. Badniaka (Badnjak) czyli
pnia z rozgazionymi jak broda korzeniami, aby wywoa urodzaj w przyszym roku poprzez przywoanie modego Boyca (Boi). W folklorze Sowian zachodnich
brak odpowiednika Jaryy. Wiadomo, e po poegnaniu
zimy, zwizanym z postaci Marzanny, chodzono z Maikiem lub Nowym Latem, symbolizowanym przez wierzchoek wiecznie zielonego drzewa iglastego, albo te
z kurem kogutem, czyli solarnym ptakiem, wieszczcym nowy dzie i zarazem zmartwychwstanie, a jednoczenie symbolem jurnoci. piewano wwczas, obchodzc domy z pannami na wydaniu: Pani gospodyni,
dajcie nam sze groszy, pucimy kokota do waszej kokoszy. Zwyczaje te zwizay si ze witowaniem Wielkanocy.
Sowianie byli, jak mwilimy we wstpie, spoecznoci rolnicz, wic zwaszcza bstwa agrarne stanowi u nich symboliczn podstaw relacji z kosmosem.

124

ZAGINIENI BOGOWIE

Religioznawcy twierdz, e podstaw mylenia pierwotnych rolnikw jest tzw. m i t k r e a t y w n e g o m o r d e r s t w a. Mit ten mona sprowadzi do prawydarzenia
w postaci zapocztkowania zmiennoci przyrodniczej,
pierwszych narodzin i pierwszego zbioru rolin jadalnych
przez pierwsz mier bstwa, herosa, przodka, ktry
ginie powicajc si dla ludzi, gdy z jego ciaa wyrastaj pierwsze roliny jadalne, ktre pozwalaj ludziom
przetrwa. Mit ten, rnie rozwijany w rnych kulturach prowadzi do koncepcji u m i e r a j c e g o i z m a r t w y c h w s t a j c e g o b o g a w e g e t a c j i o cechach solarnych, ktrego indywidualny los powtarza cykl ycia
zboa: zasiane wschodzi jako moda rolina, dojrzewa
i nastpnie traci gow pod sierpem, by wyuskane
z niej ziarno mogo z kolei znowu zapodni ziemi. Niewtpliwie tak postaci jest Jaryo, a by moe te, jako
jego wariant, poabski Jarowit.

Problem bstwa eskiego


Zdaniem historykw religii przejcie ze zbieraczoowieckiego paleolitu do rolniczego neolitu wizao si
ze wzrostem znaczenia symboliki kobiecej i wykreowaniem postaci Wielkiej Bogini Matki, okrelanej te jako
Bogini mierci w yciu, ktra rodzia, zachowywaa i zabieraa ycie wszystkim swym dzieciom: rolinom, zwierztom, ludziom i ciaom niebieskim. Jej kult mia zdominowa zachowania religijne, a inne boskie postacie
byy jej w peni podporzdkowane. Cz badaczy idzie
dalej, okrelajc wczesny neolit jako epok m a t r i a r -

PROBLEM BSTWA ESKIEGO

125

c h a t u, kiedy kobiety jako ucielenienia Bogini sprawoway peni wadzy, a mczyni byli im podporzdkowani. Wikszo pniejszych bstw kobiecych jest,
w myl tej koncepcji, dalekim echem kosmicznej Macierzy, jej personifikowanymi atrybutami, np. boginie
wadzy, wojny, mioci, wiosny, narodzin, mierci itp.
Niewiele jest ladw eskich bstw w rdach sowiaskich, cho istniej prace prbujce ukaza Sowian
jako spoeczno matriarchaln. Autor jednej z nich,
Evilo Gasparini44, dowodzi, e sposb zawierania maestw u Sowian (swoboda wyboru maonka przez
dziewczyn, korzystne miejsce wdowy w prawie zwyczajowym) wskazuj na dawny matrylinearyzm, czyli
liczenie pochodzenia w linii eskiej. W myl zasady
matrylinearyzm = matriarchat Gasparini zaj si tropieniem Bogini o cechach lunarnych, wskazujc na Mokosz,
Siw, Marzann, a nawet demonologi esk czy Bab
Jag jako rne nazwy tego samego bstwa.
Wychodzc z zestawu cech Wielkiej Bogini, prbowano niegdy stworzy obraz bogini ywi, ktrej domen jest ycie jako takie. Przesank istnienia takiej postaci byy Roczniki czyli kroniki sawnego Krlestwa
Polskiego Dugosza, ktry w ramach opisu pradziejw
Polski pisze o wierze przodkw, wymieniajc wrd szeregu rzymskich bogw i bogi takie postacie:
Dianie natomiast, uwaanej wedug wierze pogaskich za
niewiast i dziewic zarazem, matrony i dziewice oddaway cze przez skadanie przed jej posgiem wiecw. Rolnicy za i prowadzcy gospodark rolnicz czcili Cerer,
44

E. Gasparini, Il Matriarcato slavo; antropologia culturale dei Protoslavi,


Firenze 1973.

126

ZAGINIENI BOGOWIE

na wycigi skadajc jej w ofierze ziarna zb. Za bstwo


uwaali te pogod i take nazwali je Pogod, czyli dawc dogodnego powietrza. By te bg ycia zwany ywia
[ywie]. A jako e pastwu Lechitw wydarzyo si powsta na obszarze zawierajcym rozlege lasy i gaje, o ktrych staroytni wierzyli, i zamieszkuje je Diana i e Diana
roci sobie wadztwo nad nimi. Cerera za uwaana bya za
matk i bogini urodzajw, ktrych dostatku kraj potrzebowa, [przeto] te dwie boginie: Diana w ich jzyku Dziewann [Dzewana] zwana i Cerera zwana Marzann [Marzyana], cieszyy si szczeglnym kultem i szczeglnym naboestwem.

Panteon Dugosza, poddany druzgoccej krytyce jeszcze przez Brcknera, jest jednak do pewnego stopnia
zbieny z fragmentem Kroniki Helmolda, powiconym
gwnym bstwom Obodrytw w czasie umacniania si
pogastwa za rzdw Niklota.
Odradza si w owych dniach po caej Sowiaszczynie
wieloraki kult bawanw i praktyki zabobonne. Albowiem
oprcz witych gajw i niebot [oryg. lucos atque penates], w ktre obfitoway pola i miasta, najpierwszymi i najwaniejszymi byli Prowe, bg ziemi starogardzkiej, Siwa,
bogini Poabian czyli Raciborzan, i Radogost, bg ziemi
Obodrytw. [...] Przydarzyo si za, e w drodze przybylimy do gaju, ktry jest jedyny w tym kraju, caa bowiem
okolica jest paska. Tam wrd bardzo starych drzew zobaczylimy wite dby, ktre byy powicone bogu owej
ziemi zwanemu Prowe... U Sowian istniej rozmaite rodzaje bawochwalstwa, nie wszyscy bowiem zgodnie praktykuj te same zabobonne obrzdki. Jedni stawiaj dziwaczne posgi w wityniach, jak np. wizerunek w Poni, ktry
nosi imi Podaga; inne bstwa zamieszkuj lasy i gaje, jak
na przykad boek starogardzki Prowe. Takich nie przedstawia si na wizerunkach.

PROBLEM BSTWA ESKIEGO

127

Z analizy obu tekstw wynikn moe stwierdzenie,


e Dugoszowa ywia odpowiada u Helmolda Siwi, podobnie jak Pogoda Podadze. Brckner twierdzi, e Dugosz musia dotrze do tekstu Helmolda i na podstawie
jego opisu witych gajw wymyli kult bstw eskich.
Cz badaczy zaprzecza jakiejkolwiek moliwoci korzystania przez naszego dziejopisarza z tej kroniki, ale
to moe oznacza potwierdzenie obecnoci eskiego
bstwa ywii u wszystkich Sowian zachodnich.
W poszukiwaniu centralnej, kobiecej postaci boskiej,
rzdzcej yciem i odpowiadajcej ywii Siwie, zwrcono si ku panteonowi wschodniosowiaskiemu znajdujc w nim enigmatyczn bogini Mokosz. Wiadomo
z folkloru pnocnoruskiego, e Mokosz opiekowaa si
sfer kobiec: strzyeniem owiec i przdzeniem lnu oraz
aktywnoci seksualn (kar sw dotykaa uprawiajcych
masturbacj). Jej imi mona wyprowadzi z rdzenia
mok- zwizanego z wilgoci (mokrym), cho silne s
tendencje do widzenia w niej zapoyczonego z pnocy
demona symbolizujcego fiski lud Moksza, Moksz.
Wydaje si, e Mokosz, podobnie jak iraska Anahita
Rozlewna, wizaa si z ide podnej wilgoci, prawdopodobnie bya pradawnym bstwem kobiecym, hipostaz maonki gwnego boga niebiaskiego, Matki
Wilgotnej Ziemi. Wskazuje si te na powizania z sanskryckim makha- bogaty, dostojny, ktry to rdze
zreszt posuy do okrelania magii (ira. maghti-, greckie mageia) i sowiaskiego moc. Iwanow i Toporow
proponuj widzie w Mokoszy u k a r a n za zdrad maonk Gromowadcy, pozbawion statusu i zesan z nieba do dziedziny akwatyczno-chtonicznej. Dlatego w gwa-

128

ZAGINIENI BOGOWIE

rze moskiewskiej mokosia oznacza kobiet lekkich obyczajw.


Uspienski twierdzi, e na posta tego bstwa eskiego naoyy si obrazy w. Paraskiewy Piatnicy i Anastazji. Tym samym Mokosz-Paraskiewa jako bstwo
chtoniczne jest adwersarzem Gromowadcy. Powicony Paraskiewie pitek jako dzie tygodnia ma odpowiedniki indoeuropejskie (germ. Frey Freya i Freitag // Friday). Mwi si, e w pitek nie wolno prz i ora, by
nie nasypa brudu w oczy matki Piatnicy bd by jej nie
poku wrzecionami (co ma oczywist symbolik seksualn, wic moe i do zakazw mona doda zakaz
uprawiania seksu), dlatego naruszenie tego zakazu karane jest przez bogini lepot. Echo obrzdw zwizanych z Mokosz by moe stanowi opis z Regulaminu
dla witego synodu: w Maej Rusi w puku starodubskim w oznaczonym dniu witecznym prowadz kobiet
bez nakrycia gowy imieniem Piatnica, a wiod j w procesji wok cerkwi i przy cerkwi cze jej oddaje lud,
z darami i nadziej na jak korzy45. Kult jej obejmowa prawdopodobnie rzucanie jej w ofierze przdzy
i owczej weny. W folklorze Mokosz wystpuje niemal
do XX wieku, przybrawszy posta kobiety z dugimi, rozpuszczonymi wosami, wielk gow i dugimi rkami,
obchodzcej nocami izby, by prz przy opuszczonych
koowrotkach. Jako kobieta w wielki post obchodzi domy i niepokoi kobiety przdce, dozoruje i owiec, sama
je strzye; dla niej na noc obok noyc kad kosmyki
weny. Bardziej ryzykowne byoby wizanie z Mokosz
45

B. Uspienski, Kult witego Mikoaja..., s. 200.

PROBLEM BSTWA ESKIEGO

129

funkcji dawczyni losu, przdcej ni ywota, jako e inne


indoeuropejskie odpowiedniki wskazuj na potrjno
bstwa losu, czemu bardziej odpowiadaj rodzanice.
Wilgo jako cecha kobieca, okrelajca podno,
wie si ze sowiaskim widzeniem Ziemi jako bstwa
eskiego i partnera zapadniajcego boga nieba. Musimy wic zwrci uwag na uosobienie Ziemi, a wic
posta okrelan w folklorze wschodniosowiaskim jako Mat Syraja Zemlja (Matka Wilgotna Ziemia), a w zachodniosowiaskim jako wita Ziemia. Z cytowanego
wyej tekstu Helmolda wynika, e Sowianie wierzyli
w lokalne duchy, przesczajce sakralnoci otoczenie
przyrodnicze, nie ma jednak w tekstach historycznych
ladu oglnego kultu ziemi jako wartoci sakralnej, porwnywalnego do kultu nieba. Tym niemniej analogiczna posta wystpuje powszechnie u ludw indoeuropejskich: wedyjska Prithiwi Matar, iraska Spenta Aramaiti, grecka Demeter, messapijska Damatura, aciska
Tellus Mater, celtycka Danu, otewska Zemes Mater
wszystkie znacz dosownie Matka-Ziemia, z rdzeniem
*dan- odnoszcym si do wody i wilgoci46. Nestor, domniemany autor Powieci dorocznej, zastanawiajc si
nad rnicami midzy prawosawiem a acinnikami,
wspomina w pewnym fragmencie: Znowu i ziemi nazywaj matk. Wszak jeli ziemia jest im matk, to ojcem ich jest niebo; na pocztku bowiem stworzy Bg
niebo, take i ziemi. Wszak mwi Ojcze nasz, ktry

46 B. A. Rybakow, a w Polsce W. Szafraski, proponuj nazwa t prastar bogini ad. A. Znojko twierdzi, e zwano j Dan Rozlewn. Rdze ten zawieraj nazwy wielkich rzek w rodzaju Dunaju, Dniepru czy Dniestru.

130

ZAGINIENI BOGOWIE

jest w niebie. Jeeli w ich rozumieniu ziemia jest matk, to po co plujecie na matk swoj? Wic tu j caujecie, i znowu kalacie?. Ta kaznodziejska argumentacja
odsya do praindoeuropejskiego mitologemu maestwa
Nieba i Ziemi. Ziemia u Sowian jest uznawana za dawczyni mocy ycia i podnoci, ktra ze swego wiecznie
podnego ona rodzi bezustannie roliny uprawne (zboa) i dzikie (zioa). Oranie, wbijanie supw, sianie zb
s symbolami stosunku z Ziemi. Jego atmosferycznym
odzwierciedleniem jest uderzenie pioruna i spadnicie
deszczu. Podobnie jak nie odbywa si stosunkw z ciarn kobiet, nie powinno si w ni nic wbija a do
pierwszego wiosennego pioruna, ani kokw potu, ani
puga. Nie wolno jej kopa ani plu, by si nie obrazia.
Zsya bowiem wwczas choroby, jak np. trzsionk
febr. Umarli wracaj do jej ona mwi si o niej, e
ywi si wasnymi dziemi. Jak mwi jeden z przekazw ludowych, Bg nakaza Ziemi: Ty bdziesz ludzi
rodzia i bdziesz poeraa; co sama urodzisz, to sama
zjesz, bo to twoje. Kogo, kto dokona najstraszniejszych wystpkw, moe Ziemia nie przyj i wyrzuci wsadzon do grobu trumn na powierzchni; i odwrotnie, moe te takiego wystpnego ywcem pochon. Jej wito sprawia, e ten kto trzyma j w rku
lub pocaowa lub zjad nie moe skama, dlatego
w sdach stosowano przysig na ziemi i powoywano ziemi na wiadka. Podobnie pocaowa ziemi powinien w Bugarii oracz, ktry zamierza zaora pierwsz skib. Ziemi mona te powierzy tajemnice i wasne grzechy, na Rusi funkcjonowaa caa instytucja spowiedzi do ziemi. I odwrotnie, wykopana w ziemi dziu-

PROBLEM BSTWA ESKIEGO

131

ra jest jej ustami, przez ktre szepce ona wszelkie rady


i przepowiednie.
Ziemia dysponuje ogromn moc regenerujc, jest
w ni bogata bd brzuchata (brzemienna). Bohaterowie Bylin po obaleniu na ziemi odzyskuj siy, podobnie jak Anteusz w pojedynku z Heraklesem. Osoby,
ktre pracoway na roli, zwaszcza kobiety, powinny po
pracy wytarza si w ziemi, proszc niw o zwrot utraconych przy pracy mocy kobiecych. Jednym z dziaa
pobudzajcych podno byo te symulowanie lub odbywanie na zaoranej ziemi stosunku pciowego.
Jedna z bardziej ryzykownych rekonstrukcji mitycznych wie sowiask Ziemi z obrazem wini (Ziemia
Maciora)47, motywem szeroko rozpowszechnionym
w systemach religijnych spoecznoci rolniczych, jak
wskazuje Graves w swojej Biaej Bogini. W ramach mitu
syn lub kochanek Bogini Matki przybiera posta dzika
bd wieprza. Symbolem poczenia pary mogy by
drzewa z wbitymi szczkami dzikw. Dwa takie drzewa, pochodzce prawdopodobnie z uroczyska, wyowiono z okolic ujcia Desny do Dniepru. Przygotowywano
je w ten sposb, e w ywym drewnie wycinano otwory,
ktre po wsadzeniu szczki czopowano wycitym kawakiem, tak e drewno zrastao si z pniem tworzc nierozerwaln cao. Dua ilo koci i kw dzika znalezionych w grobach i uroczyskach wskazuje, e dzik by
powszechnie wykorzystywanym zwierzciem ofiarnym
wschodnich Sowian. Jednak jego zwizek z dbem,
47

Tak propozycj wysuwaj M. Derwich i M. Cetwiski w swej ksice: Herby, legendy, dawne mity, Wrocaw 1989, s. 90-92.

132

ZAGINIENI BOGOWIE

drzewem Peruna, wskazuje raczej na posta Welesa i na


zwizki w rodzaju antagonizmu: potwr chaosu gromowadca. Warto przy okazji doda, e take zachodni
Sowianie widzieli dzika w tej postaci, jeli tak zinterpretowa rzebiony eb odyca na waach Gniezna czy
opowie Thietmara o dziku kryjcym si w jeziorze pod
Radogoszcz:
Ilekro gro im [Wieletom] srogie przeciwnoci dugiej
wojny domowej, wychodzi ze wspomnianego jeziora potny odyniec [oryg. inog] z pian poyskujc na biaych
kach i na oczach wszystkich tarza si z upodobaniem w kauy wrd straszliwych wstrzsw.

Przypatrujc si pozostaym wymienionym przez Dugosza postaciom, Dziewannie i Marzannie, atwo pozna,
e Dugosz zaczerpn je ze wspczesnego sobie folkloru. Sam wszak pisze: (X, 117), e kiedy Mieszko kaza
potopi bawany pogaskich bogw, to poniszczenie
i potopienie bawanw po dzi dzie przedstawia si i odnawia w niektrych wsiach polskich, gdzie nios na dugim drgu wyobraenia Dziewanny i Marzanny i wrzucaj w moczary i zatapiaj w niedziel postn Laetare
(tzw. Biaa Niedziela). Obrzdy te byy szeroko rozpowszechnione u zachodnich Sowian, jak wskazuj statuty synodw praskich i poznaskich z XIV i XV wieku
pitnujcych obnoszenie wyobraenia mierci w rodku postu. Pieni piewane w czasie topienia Marzanny
wskazuj, e jej odejcie oznacza przyjcie w. Jerzego,
czyli solarnego uosobienia wiosny, Jaryy48. Marzanna,
48

W. Iwanow, W. Toporow, Issledowanija w obasti sawjanskich drewnostej,


Moskwa 1974, s. 196

PROBLEM BSTWA ESKIEGO

133

w przeciwiestwie do Jaryy, umieraa na wiosn: jej


ubran w bia pacht kuk obnoszono ze piewem po
wioskach, by potem j podpali i wrzuci do wody (najpeniejsza wersja) lub tylko utopi bd rozszarpa i rozrzuci po polach. Mamy tu znowu poczenie ognia z wod wiadczce o przekraczaniu ognistej rzeki odgraniczajcej wiat zmarych (Nawie, Wyraj) od ziemi. Jak
wida niezalenie od tego, czy Marzanna jest echem pogaskiego bstwa mierci i zimy, czy tylko ludowym
demonem, jej posta pasuje do charakterystyki si dziaajcych przy umieraniu i odradzaniu si natury; bdziemy wic posugiwa si tym imieniem na oznaczenie
odpowiedniego eskiego bstwa zwizanego z symbolik mierci prowadzcej do odrodzenia wegetacji.
W folklorze zachodniosowiaskim spotykamy warianty jej imienia. Wyjtkowo jest to Zima, zwykle Marzanna, Marena, Murena, Morana czy zdwojona Marmuriena albo miertka, mier, miercicha. Oba imiona wskazuj na zwizek ze sfer mierci, Marzanna znaczy bowiem panna moru czyli gwatownej, zbiorowej
mierci (czasami wizanej z rzymskim Marsem) bd
wywodzi si z rdzenia marz- wystpujcym w sowach
mrz i marzn, cho s badacze, ktrzy za owmiaskim, widz w niej znieksztacenie Marii Panny,
zapoyczonej z kolei w tej roli z folkloru zachodnioeuropejskiego. Oczywiste jest, e z takiego wanie rda
pochodzi raczej obraz mierci jako kociotrupa w biaym paszczu i z kos bd sierpem w rku, u Sowian
za mier indywidualna i mier wegetacyjna stanowiy jedno. Co do Marzanny, musiaa by postaci oglnosowiask, istniej jej wschodniosowiaskie odpowied-

134

ZAGINIENI BOGOWIE

niki ukraiska Marena, biaoruska Mara, w bylinach


Marinka. Prawdopodobnie do tej postaci odnosi si trzynastowieczny Katalog magii Rudolfa bdcy rodzajem
przewodnika dla spowiednikw, o jakie bawochwalcze wystpki przede wszystkim pyta penitentw:
W nocy Boego Narodzenia zastawiaj st dla krlowej nieba, ktr powszechnie nazywaj pani hold
[oryg. quam dominam holdam vulgus appelat], aby ich
wspomagaa. Holda to by moe znieksztacenie Chodu, Chodnej Pani zimy i mierci. Wedug innych interpretacji Katalog przedstawia wierzenia niemieckiej ludnoci, Domina Holda zatem to Frau Hlle, poudniowogermaska posta bogini zawiatw Hel.
Mona podejrzewa, e to wanie jaki wschodni
odpowiednik Marzanny ma na myli Ibn Fadlan opisujcy pogrzeb wareski. Arabski podrnik wspomina
w nim o ubranej na biao kobiecie, penicej w obrzdach pogrzebowych rol Anioa mierci. Powinna to
by w peni dojrzaa, tusta kobieta, ktrej zadaniem byo
uszycie miertelnej koszuli (gieza) zmaremu oraz zoenie ofiary ludzkiej: dobrowolnie ofiarowana niewolnica zostaa najpierw uduszona, potem Anio mierci
wbi jej n w serce i odci gow.
W folklorze Marzanna zwizana jest z zepsuciem,
gniciem, kisot, czyli urem, bdc prawdopodobnie
niszczc wieo pani rozkadu w rodzaju iraskiej
Nasu drudy. Jej wito, zwane mierteln, miertn,
wreszcie Zaduszn Niedziel jest prb oddania hodu
siom destrukcyjnym i odwoania ich na tamten wiat.
Odbywa si w poowie postu, w p drogi do Wielkanocy, czyli zmartwychwstania przyrody i symbolizujcego

PROBLEM BSTWA ESKIEGO

135

j boga. Jest to take jedno ze wit zmarych, korzystajc z otwarcia bram zawiatw mona si wwczas z nimi porozumie. Marzanna nazywana jest przewrotnie
przepikn i mi, cho chtnie ubiera si j w achmany i powrso ze somy, na uycach za w koszul ostatnio zmarego i pas ostatnio wydanej za m dziewczyny. Czasami przed podpaleniem pozbawiano j odziey.
Jej mier bywa te odgrywana w postaci walki dwch
kukie mskiej i eskiej lub upieczenia jej w tuszczu, ktry (jako symbol obfitoci) ma moc zaklinania
zimy. W pewnych interpretacjach obrzd Marzanny moe
te by echem ofiary ludzkiej. Jak si zdaje, obrzd by
oglnosowiaski, w Serbii i Macedonii palono ogniska
ze somy i mieci zwane samodiwskimi ogniami, ktrych
celem byo palenie wieszczyc.
Nie wiadomo, co sdzi o bliniaczym odpowiedniku Marzanny w katalogu Dugosza Dziewannie. W pniejszym folklorze Dziewanna nie wystpuje, cho u Frazera utosamiona zostaje z Maikiem i Nowym Latem:
Czasami przynosz rwnie z lasu adnie ubran lalk,
ktr nazywaj Latem, Majem lub Narzeczon. W Polsce nazywaj j Dziewann, bogini wiosny49. Na Podlasiu oprowadzano Krlewn, czyli pikn dziewczyn
ustrojon w kolorowe szaty, kwiaty i czerwone korale.
Nazw dziewanna nosi jedynie jedna z rolin zioowych,
zwana te warkoczem Matki Boskiej, przywracajca jdrno cery i usuwajca dusznoci i inne choroby oddechowe. Za mao mamy wszake danych, by wnioskowa o istnieniu swoistej bogini mierci i ycia zarazem,
49

J. G. Frazer, Zota Ga, Warszawa 1969, s. 271.

136

ZAGINIENI BOGOWIE

Dziewanny-Marzanny o dwch obliczach, zimowym


i letnim, martwym i ywym. e takie idee wystpuj
w mitach indoeuropejskich, atwo stwierdzi, czytajc
choby opis skandynawskiej bogini zawiatw Hel: jedna poowa jej twarzy miaa wyraz urodziwy i przyjemny, druga za trupi i ohydny. Jedno lico zabarwia jej rumieniec, drugie byo sine i martwe jak u topielicy, jedno
oko spogldao yczliwie i po ludzku, drugie byo szkliste, bezlitosne i upiorne, tak e nikt nie odway si spojrze w nie bez trwogi50. Grecka Persefona Kora, spdzajca poow roku w podziemiach, poow na ziemi,
byaby innym wyrazem tej charakterystycznej dwulicowoci Pani mierci w yciu.

50

J. Ros, Heroje pnocy, Warszawa 1969, s. 93.

6
W obliczu bogw

Obycie si powstrzymywali przed klaskaniem


i przypiewkami, w ktrych wzywa si imiona
bstw: lado yleli yassa, co zwyko si czyni w czasie Zielonych witek
[A. Brckner, Kazania redniowieczne, Krakw 1889, s. 27]

Obrzdowo
Strona obrzdowa (kult) stanowi najistotniejszy wymiar ycia religijnego, dowodzi bowiem zaangaowania wiernych w relacje z sacrum i pozwala na ujawnienie zarwno indywidualnej religijnoci, jak i jej ram spoecznych. Dlatego warto przyjrze si przede wszystkim
modelom relacji ludzi i osobowych postaci sacrum, bogw i duchw. Mwilimy dotd o dziaaniach zwizanych z relacj mody stary bg (Jaryo i Badniak) i ycie mier (Dziewanna Marzanna). Jakkolwiek wane, dziaania te nie wyczerpuj zestawu sakralnych odniesie w czasie; zanim jednak przypomnimy kilka innych, warto rozpocz od odpowiedzi na pytanie, jakie
potrzeby zaspokajao u Sowian nawizywanie relacji
z bstwami lub przodkami.

138

W OBLICZU BOGW

Ju w najstarszym tekcie Prokopa z Cezarei spotykamy si z osobist relacj do bstw: ...kiedy mier
zajrzy im w oczy, czy to w chorobie, czy na wojnie, lubuj wwczas, e jeli jej unikn, zo bogu natychmiast ofiar w zamian za ocalone ycie, a uniknwszy
skadaj j, jak przyobiecali, i s przekonani, e kupili
sobie ocalenie za t wanie ofiar (Wojna gocka III,
14,22). Ibn Fadlan opisuje zachowania ruskich kupcw,
skadajcych miejscowym bstwom chleb, miso, cebul,
mleko i mid. Kiedy handel zakoczy si sukcesem,
mwili wwczas: Wadyka mi pomg i powinienem
mu za to zapaci! zabiciem owiec i bykw. Cz misa
rozdawali biednym, reszt kadli przed wyobraeniami
bogw, a gowy zostawiali nabite na pale. Oznacza to,
e bstwo ingeruje osobicie w bieg losw danego osobnika i wymaga za to odpowiedniego odwzajemnienia
w postaci daru ofiarnego (ertwy). Rodzajem ofiary
moga by modlitwa, wyraz wsplny wszystkim Sowianom (moda). Sdzc z analogii etnograficznych i relacji Ibn Rosteha, modlitwa zawieraa zwykle wezwanie
do boga i prob o dalsz opiek w danej sprawie, jak
w serbskiej modlitwie XIX-wiecznej: Boe dopom,
szczliwa nam droga, niechaj zaorzemy w zdrowiu,
niech bd zdrowi oracze i woy, i niech nam dobrze rodzi
zboe51. Stwarza to osobist wi z bstwem, prawdopodobnie nie czasow, lecz sta, bg pojawia si w roli
osobistego ducha opiekuczego. T sam wi przenoszono w wymiar zbiorowy: tacy bogowie, jak witowit
i Swaroyc // Radogost na zachodzie i Perun i Woos na
51

K. Moszyski, Kultura ludowa Sowian, t. II, s. 239.

OBRZDOWO

139

wschodzie wymagali ofiar od caych spoecznoci lub


ich poszczeglnych stanw. Wiemy, e wszystko, co zostao zdobyte przez druyn trzystu wojw witowita
przechodzio na jego wasno, jak te, e pobiera on
dziesicin od wszystkich pozostaych. Poniewa analogiczne zasady podatkowe dotyczyy te Swaroyca
w Radogoszczy i Trygawa w Szczecinie, oznaczao to,
e u Poabian i Pomorzan bstwo stawiane byo w pozycji naczelnika wodza wojennego, a gromadzone oddziay byy w istocie wojownikami boga. Jeli chodzi
o Peruna i Welesa u Sowian wschodnich, na t sam
relacj wskazuj wojenne przysigi skadane w obliczu
boga.
Ofiar stanowiy drobne przedmioty, drb, miso,
nabia, pieczywo obrzdowe, napoje. Hustyski latopis
mwi o wrzucaniu ofiar do ogni palonych przed wyobraeniem Peruna, oraz o skadaniu bstwom wiankw
z pachncych kwiatw i zi. Konstantyn Wagranorodny pisze, e Rusini, przypywajc na wit wysp Chortyc, skadali koo ogromnego dbu ywe koguty oraz
chleb, miso i inne posiadane dobra. Najprawdopodobniej najwspanialsz ofiar byo bydo (takie ofiary skadano jednemu bogu Prokopa oraz Welesowi-opiekunowi byda) i owce, ale zarwno na wschodzie, jak i na
zachodzie zdarzay si ofiary z ludzi. Kiedy w 1066 roku
powiodo si powstanie pogaskie w kraju Obodrytw,
w Radogoszczy ofiarowano Radogostowi gow biskupa mechliskiego Jana. Istotne zwizki ofiar ludzkich
z caoci kultu spotykamy w Powieci dorocznej. Pod
dat 980 roku pojawia si wzmianka: I przynosili im
ofiary (ertwy), nazywajc ich bogami i przyprowadzali

140

W OBLICZU BOGW

do nich swoich synw i crki, a ofiary te skadano biesom, obraajc ziemi swoimi ofiarami; opis wyglda
jednak na standardow prb zohydzenia pogaskiego
kultu czytelnikom-chrzecijanom. W 983 roku pojawia
si jednak opis zorganizowanego dziaania obrzdowego bliski temu, co wiemy o religii Sowian z innych rde. Mianowicie, po zwycistwie nad Jawingami knia
Wodzimierz radzi si starszyzny, jak ofiar dzikczynn
naley zoy bogom, ci za ka rzuca losy (reby) reprezentujce kijowskich modziecw i dziewczta. Los
pada na Teodora, syna Warega chrzecijanina o imieniu Tur. Tur odmawia powicenia syna, twierdzc, e
bogowie pogascy s drewnianymi bawanami, wwczas
rozgniewany tum podpala jego dom i zabija ojca i syna. Poniewa bardzo podobnie o skadaniu ofiar ludzkich na Poabiu pisa Helmold, mona uzna twierdzenia kronikarzy za odbicie rzeczywistych obrzdw, a nie
prb dyskredytacji pogastwa. W tym kontekcie mona uzna wspomnian wczeniej ofiar Marzanny oraz
zoenie w ofierze wdowy podczas pochwku za prawdopodobn prb odniesienia si do bstwa mierci i zawiatw w postaci uagodzenia go ofiar ludzk.
Helmoldowi zawdziczamy opis obrzdw ociekajcych krwi, ktra jego zdaniem stanowi istotny element
kontaktu z siami sakralnymi:
Mianowicie kapan stosownie do wskazwek losu zapowiada uroczysto na cze bogw, po czym schodz si mowie i kobiety z dziemi; zabijaj na ofiar swoim bogom
woy i owce, niektrzy nawet chrzecijan, goszc, e bogowie ich lubuj si w chrzecijaskiej krwi. Po zabiciu
ofiarnego zwierzcia kapan kosztuje jego krwi, by sta si

OBRZDOWO

141

wraliwym na wieszcze natchnienie. Panuje bowiem powszechna opinia, e atwiej zwabia si bogw krwi, gdy
za dopenia si ofiary zgodnie ze zwyczajem, lud zaczyna
ucztowa i bawi si.

U Helmolda mamy wic nastpujcy ukad organizacyjny dziaa kultowych. Ogoszenie wita na podstawie l o s w (chodzi tu raczej o wita kalendarzowe,
a wic takie, ktre odbywaj si w staym, okrelonym
cyklu) moe oznacza konieczno ustalenia dokadnej
daty na podstawie rnych wskazwek naturalnych, jak
ukad cia niebieskich, warunki meteorologiczno-pogodowe lub woli bogw przez nie przekazywanej. Po zgromadzeniu caej ludnoci, skoro nawet dzieci nie byy
wykluczone, nastpuje zoenie krwawej ofiary i wrby na jej podstawie. Ofiara musi by krwawa, gdy, jak
wspomniano wyej, przelew krwi zawizuje swoist wi
wzajemnej powinnoci midzy bstwem a ofiarodawc.
Poniewa kapan kosztuje krwi, z pozycji ludzkich
przechodzi na pozycj bosk w tej relacji i dziki temu
jest w stanie wypowiada si w imieniu boga. Nie wiemy, jakim wzorcom podlega owo wieszcze natchnienie, czy chodzi o zwyk interpretacj znakw wrebnych czy o silny stan zmienionej wiadomoci, posesyjny lub szamaski (znany wschodnim Sowianom), ale
niewtpliwie przy kalendarzowym wicie wola bogw
dotyczy powinna przyszych zdarze, obfitoci lub niedostatku plonw, klsk bd zwycistw itd. Odrbn
kwesti jest upodobanie do skadania w ofierze chrzecijan. Niewtpliwie wyznawcy tradycyjnej religii mieli
wiele powodw, by nie odnosi si do nich przyjanie,
ale redniowieczne rda wyranie pokazuj pokojow

142

W OBLICZU BOGW

wspegzystencj obu wyzna w sytuacji rwnowagi


polityczno-wojskowej. Tu Helmold opisuje czasy po restytucji pogastwa na Poabiu i moliwa jest gwatowna
reakcja na wysiki chrystianizacyjne, choby poprzez
przypisywanie chrzecijanom wywoywania wszelkich
klsk i nieszcz. Myl jednak, e mechanizm koza
ofiarnego by powszechnie przyjmowanym sposobem
wyboru ofiary ludzkiej, wybr dotyczy wic osb o b c y c h, zaznaczajcych sw odrbno nie tylko religijnie, ale fizycznie, umysowo czy przez status spoeczny.
Peny kompleks rytualny koczy si wspln uczt i tacami, co budowao dowiadczenie jednoci grupy.
Wany w powyszych opisach jest powtarzajcy si
motyw skojarzenia zoenia ofiary z wrbami i uczt
rytualn. Wschodnio- i poudniowosowiaskie okrelenie ertwa uznaje si za zwizane z litewskim girti sawi i skr. gir piew pochwalny. Jeli wic nie wywodzio si z okrelenia poczstunku (por. arcie, moe yr
tuszcz) dla duchw, to zostao z nim powizane, podobnie jak zachodniosowiaski odpowiednik obiata
(czeski obet) pochodzi prawdopodobnie od tego co obiecane, lubowane, funkcjonuje te w folklorze w zoeniu boy obiad. Z kolei okrelenie trzeba, wystpujce
u Sowian poabskich i poudniowych, oznaczao co nalenego, powinno. Jeli ofiary skaday si z przedmiotw nie zaliczanych do ywnoci, jak: odzie, tkaniny,
wkna, ziarna, mona je byo zostawi pod drzewem,
wrzuci do wody czy puci na wiatr, na Poabiu przedmioty bardziej wartociowe przekazywano do skarbcw
wity. Jednak z reguy ofiary stanowiy obrzdowe
wypieki, miso zabijanych zwierzt i ptakw, napoje,

OBRZDOWO

143

z ktrych organizowano uczty, dla bogw i duchw zostawiajc skr, koci, gow, serce i wtrob (dlatego
Radogost otrzyma gow biskupa Jana). Uczta zbiorowa (prawdopodobnie zwana tryzn, tym okreleniem
nazywano obrzdy pogrzebowe poczone ze zoeniem
ofiar i styp) stanowia na tyle wan cz ycia religijnego, e niektre kciny poabskie zaopatrzone byy
w dugie awy, w innych uczty odbyway si na placu
przed wityni (Szczecin, Wolin). Uywano wwczas
naczy i rogw nalecych do wityni. Helmold podaje kilka przykadw uczt obrzdowych zwizanych z pijastwem. Opis obrzdw doynkowych w Arkonie take
wskazuje na wymienione wyej elementy. Kapan w r y na temat przyszych zbiorw ze stanu ofiarowanego
witowitowi upieczonego koacza i poziomu miodu
w rogu boga. Potem za:
odprawiwszy ofiary ze zwierzt, odbywa uroczyst uczt
pod pozorem kultu [...] Zakoczywszy w ten sposb [uroczystoci], pozosta cz dnia zuywali na zbytkowne biesiadowanie i obracali przyniesione na ofiar zapasy na ucztowanie i aroctwo, zmuszajc powicone bstwu zwierzta ofiarne do suenia swej zachannoci. Przekroczenie
wstrzemiliwoci uwaano w tej uczcie za czyn pobony,
a jej zachowanie za bezbono miano (por. przypis 42).

Powodem obarstwa i opilstwa (jedno z kaza redniowiecznych podaje nawet, e bstwami Sowian byli
Opilo et Obyadlo) bya konieczno zjedzenia wszystkiego, co ofiarowano, by zapewni d o b r w r b na
przyszo.
Wedug redniowiecznych kronikarzy wrby miay
dla ludw sowiaskich szczeglne znaczenie. Wynika-

144

W OBLICZU BOGW

o to by moe z faktu, e o ile los ludzki by wyranie


dookrelony i zamknity przez wyroki rodzanic czy Doli,
to poszczeglne zdarzenia, jak losy konfliktw wojennych, przebieg niw czy cykle pogodowe i klski ywioowe, podlegay woli bogw. Ruscy autorzy tumaczyli
greckie pojcie i bstwo Tyche jako rodzanica! By
moe dlatego Prokop pisa, e Sowianie nie maj pojcia przeznaczenia, rozumiejc przez nie heimarmene,
czyli astrologicznie wyznaczon konieczno zachodzenia zdarze na ziemi odpowiadajcych rytmom niebiaskim. Okrelenie wrba ma si wywodzi od prasow.
wrg rzuca pokrewnego do wierzga. Jest to wic
z jednej strony to, co si rzuca (jak koci) czy te nakada na rzeczywisto, z drugiej za podlege losowoci,
jak wierzgnicie konia. Ko pojawia si tu nieprzypadkowo, wiemy bowiem, e w imieniu bstw poabskich,
witowita, Swaroyca i Trygawa wypowiaday si, poprzez wrby, ich konie, a zwierz to powszechnie wykorzystywane byo do dywinacji u ludw indoeuropejskich. Konia prowadzono dwu- lub trzykrotnie midzy
wbitymi lub lecymi wczniami, jeli adnej nie potrci, oznaczao to pozytywn odpowied na pytanie.
Dodatkowym wzmocnieniem w Radogoszczy byo posugiwanie si burtami, czyli deseczkami zakopywanymi pod mchem, ale niewiele o tej technice wiadomo:
[Kapani] na przemian mruczc tajemne [sowa], kopi
z dreniem ziemi, aby przez rzucenie losw doj dokadnej pewnoci w rzeczach wtpliwych. Co zakoczywszy
przykrywaj je zielon darni. Wbijaj na krzy ostrzami
w ziemi dwie wcznie i przeprowadzaj przez nie z oznakami uwielbienia konia, ktrego uwaaj za co najwik-

OBRZDOWO

145

szego i czcz jako wito, i wprzd rzuciwszy losy, ktrymi rzecz badali pierwej przez to jakby boskie zwierz
na nowo czyni wrb. Jeli z obu tych czynnoci jednak
wrba wypadnie, czynami j wypeniaj, jeli za nie, ludy
te ze smutkiem rezygnuj cakowicie z przedsiwzicia52.

System ten wydaje si trwale zwizany ze sowiaskimi sposobami wrenia, bowiem jeszcze w XIX wieku na Rusi podczas wieszczb godowych dziewczta
ruskie rzucaj na ziemi duh, hoobl albo jaki drg
i prowadz przez nie konia; jeli zaczepi kopytem le;
o ile przejdzie bez potknicia wrba jest pomylna53.
Najprawdopodobniej dlatego los zwany reb (od rebu,
czyli wycicia, karbu na drewnie) wie si z pojciem
rebi.
Do obchodw witecznych, a wic obrzdw dorocznych, naleay te tace i korowody. Zataczanie krgu
tanecznego z jednej strony wydziela wit przestrze
i okrela jej granice, z drugiej jednoczy taczcych we
wsplnot sakraln. ywot w. Ottona wspomina o powrocie mieszkacw Szczecina i Wolina do pogaskich
zwyczajw przy okazji takich wanie obchodw, kiedy
to Wolin zwyk na pocztku kadego lata obchodzi
wito jakiego boka przy tumnym udziale ludzi i plsach. Taniec wielokrotnie wspominay teksty redniowieczne jako istotny element obrzdowoci pogaskiej:
w kronice Dugosza obchodzone w Zielone witki wito okrela si jako Stado, gdy chodzio o zebranie gro52 Thietmar, VI, 24, tum. wg L. P. Supecki, Wyrocznie i wrby pogaskich
Skandynaww; studium do dziejw idei przeznaczenia u ludw indoeuropejskich, Warszawa 1998, s. 143.
53 K. Moszyski, Kultura ludowa Sowian, t. II, cz. 1, s. 411- 412.

146

W OBLICZU BOGW

mad ludzkich w jedno s t a d o, kiedy piewa si pieni


i taczy, cao za koczy si orgi. W Kronice Kosmasa
obchody opisane s nastpujco:
[Brzetysaw] wytpi rwnie zabobonne obrzdy, ktre
wieniacy, dotd ppoganie, obchodzili na Zielone wita
we wtorek albo w rod; ofiarujc u rde zabijali zwierzta i skadali demonom; take pogrzeby urzdzano po lasach i polach, oraz budki, ktre pogaskim obrzdkiem stawiali na rozdroach, jakoby na miejsce odpoczynku dla dusz;
take i igrzyska pogaskie, ktre odprawiali nad swoimi
zmarymi przyzywajc cienie przodkw i taczc, wdziawszy na twarz maski (Kosmas III, 1).

Cao obchodw trwaa prawdopodobnie cay tydzie,


ich kulminacja z paleniem ognisk przypadaa w sobot
(std pniejsza nazwa wita Sobtki). U Sowian
wschodnich wito to nosio nazw Kupao // Kupaa, ze
wzgldu na praktykowan wwczas oczyszczajc kpiel
i przesuno si na noc witojask (moe ze wzgldu
na kalendarz juliaski). Na Rusi w sidmy czwartek po
Wielkanocy zbierano si pod brzozami, skadano pod nimi
ofiary z pierogw, kaszy i jajecznicy, taczono, piewano, klaskano w donie, po jedzeniu dzielono si na pary,
ktre z nagitych gazek tych brzz robiy koa, aby si
przez nie caowa, co stwarzao midzy nimi zwizek
kumotrw. W Zielone witki robiono takie same koa,
potem odamawszy gazki wito z nich wianki na gow
i puszczano na wod. Szczegowy opis Sobtek obchodzonych na w. Jana w 1505 roku w Pskowie wskazuje
na dug kontynuacj tradycji:
W t wit noc o mao nie cae miasto wpada w zamt,
i po wsiach zaczynaj szale na bbnach, piszczakach i na

OBRZDOWO

147

stronowych instrumentach, we wszelkich nieprzystojnych


igrzyskach szataskich, w klaskaniu i plsaniu; kobiety
i dziewczta potrzsaj gowami, z ust ich wydobywa si
obmierzy krzyk, wszelkie wstrtne diabelskie pieni, wierc
zadem, nogi skacz i przytupuj; tu jest wielki upadek mczyzn i chopcw, tu jest ich rozpustne przygldanie si,
jak si miotaj kobiety i dziewczta, tu take dla zamnych kobiet pohabienie, a dla dziewczt utrata dziewictwa.

Folklor poudniowosowiaski z kolei wskazuje na


zwizek tacw po okrgu (kolo) ze sfer demoniczn
(wiy, wirniki itp.) oraz zyskaniem mocy uzdrawiania.
Wiy taczce w noc witojask mog uzdrowi kad chorob, nawet wskrzesi zmarego. Zyskanie umiejtnoci uzdrowicielskich mogo nastpi przez wskoczenie do wilinego krgu albo przez jego naladowanie a do wyczerpania, a nawet w poczeniu z biczowaniem adepta.
Podsumowujc, za K. Moszyskim, nasz wiedz
o zbiorowych dziaaniach obrzdowych, mona stwierdzi, e najbardziej rozbudowane scenariusze obejmoway: oczyszczenie uczestnikw, inwokacje i modlitwy,
zoenie darw ofiarnych, jednoczc uczt obrzdow
z zachowaniami orgiastycznymi i wrby. Nieco odmiennego scenariusza, ze wzgldu na ograniczenie do kultu
rodowo-gospodarczego, wymagay ofiary skadane duchom domowym w strefie pmroku: pod progiem, za
piecem, w pokuciu, na strychu, wreszcie wrzucane do
ogniska domowego. O ile w witach oglnoplemiennych prbowano uzyska pomylno dla caej wsplnoty i pozna przyszo w nadchodzcym roku, o tyle

148

W OBLICZU BOGW

ofiary dla przodkw miay zapewni podtrzymanie wizi czcej ywych i umarych w skali rodu lub rodziny,
co gwarantowao opiek i pomoc przodkw swoim potomkom. Czas dziaa ofiarnych zwizany by z jednej
strony z cyklem wegetacyjnym, liczonym prawdopodobnie kalendarzem ksiycowym, z drugiej dotyczy sytuacji nadzwyczajnych, kryzysowych w yciu jednostki
i wsplnoty.
Spord rozlicznych prb rekonstrukcji kalendarza
sowiaskiego warto zwrci uwag na propozycj
S. M. Tostej, zamieszczon w sowniku Sawjanskije
drewnosti54. W tym ujciu rok obrzdowy Sowian dzieli si na dwie gwne pory, stawiane do siebie w opozycji: zim i lato (poniewa archaiczne kalendarze sowiaskie nie miay wsplnych sw na oznaczenie wiosny
i jesieni). Takie cechy wykazuje kalendarz pierwotnych
Indoeuropejczykw rekonstruowany w postaci podziau na drog bogw zwizan z wiosn, latem i deszczem oraz drog przodkw czas ciemnoci i mierci. Gwne wita dotyczyy przejcia z jednej do drugiej pory, zwizane czasowo z rwnonocami, oraz rodka zimy i lata, wyznaczanego datami przesile. Czsto
w folklorze wschodnio- i poudniowosowiaskim figuruj okrelenia letnie soce i zimowe soce, co
oznacza dwoisto tego ciaa niebieskiego. Letnie soce wdruje bliej ziemi, zimowe z daleka od powierzchni. Rwnonoce s czasem zamiany letniego na zimowe
soce i odwrotnie. Otwierajcym cykl roczny obrzdom
54

S.M. Tostaja, Kalendar narodnyj, [w:] Sawjanskije drewnosti, red. S.M.


Tostaja, t. 2, Moskwa 1999, s. 442-446.

WITYNIE I KAPANI

149

rwnonocy wiosennej musz wic towarzyszy symboliczne odesania si zimy i mierci (ur, marzanna, miercicha itd.) i powitanie nowego latka, podczas gdy obrzdowo jesienna nawizywa bdzie do mierci wegetacyjnej, sprowadzenia i odesania zmarych przodkw.
Cz rytualnych dziaa rwnonocy zostaje powtrzona i wzmocniona w czasie przesile, std pewnego rodzaju nieokrelono scenariuszy obrzdowych zwizanych z poszczeglnymi witami: np. opisane wyej
obrzdy Zielonych witek rozcigay si a do nocy
witojaskiej. Analiza semantyczna pokazuje, e w trakcie wit okrelanych jako spotkanie czsto mamy do
czynienia z obrzdami przyzywania, poczstunku, przygotowania i wniesienia rytualnego obiektu itp., natomiast
w czasie chodzenia, prowadzenia dochodzi do wyprowadzania, odchodzenia, wygnania czy zniszczenia
elementw symbolicznych. Tymi rytualnymi, znaczcymi obiektami s zwykle zielone roliny lub drzewa rytualne, kuky, pokarm obrzdowy, palone ognie i przebieracy w maskach.

witynie i kapani
Jak ju wspomniano w rozdziale IV, miejsce zoenia ofiary musiao by wyposaone w co najmniej dwa
ze zjawisk przyrodniczych uwaanych za odzwierciedlenie idealnego modelu wiata: gra lub kamie, stare,
wielkie drzewo i woda (rdo, studnia, strumie), do
czego czsto uczestnicy dodawali poredniczcy ogie.
Nie naley jednak wnosi, jak to czyni wikszo ewo-

150

W OBLICZU BOGW

lucjonistycznie nastawionych badaczy, e takie naturalne miejsca wite byy waciwe Sowianom, a sanktuaria w postaci sztucznych konstrukcji (kcin) na Poabiu stanowiy niezgodne z etapem rozwoju religii zapoyczenie. Jak pokazuje w swojej pracy o pogaskich
wityniach Leszek Supecki55, nie da si utrzyma twierdzenia, e Poabie z powodu kontaktw z chrzecijaskimi rodowiskami stanowio przodujc pod wzgldem rozwoju religii prowincj Sowiaszczyzny, we
wszystkich jej czciach mamy bowiem do czynienia
z przenikaniem si elementw naturalnych i konstrukcji sztucznych w organizacji przestrzeni sakralnej. Dla
przykadu wity gaj powicony Prowemu by otoczony potem z dwiema kunsztownie zdobionymi bramami
(prawdopodobnie jedn wkraczano na wity teren, drug
go opuszczano), stanowicym sztuczne zaakcentowanie
rozdziau sacrum profanum. Podobn rol odgryway
krgi kamienne na szczytach wzgrz w Polsce oraz way
i wykopane w ziemi rowy, charakterystyczne dla wschodniej Sowiaszczyzny. witynia gwnego boga Gardca, Rujewita, bya w istocie zadaszeniem, okrytym tkaninami, nie odbiegajc zbytnio wygldem od ogrodzenia gaju Prowego. Po drugie, archeologiczne znaleziska
pozostaoci budowli sakralnych w Gross Raden, Ralswiek i Feldberg datowane s na VIII-IX wiek, czyli na
czas sprzed wpyww chrzecijaskich i mona zaoy,
e sztuczne konstrukcje sakralne stanowiy oglnosowiaskie dziedzictwo kulturowe.

55

L. P. Supecki, Slavonic Pagan Sanctuaries, Warszawa 1994.

WITYNIE I KAPANI

151

Tez t warto podtrzyma, mimo braku jakichkolwiek


danych dotyczcych wity poudniowej Sowiaszczyzny, ze wzgldu na wyrane wykazanie pogaskich konstrukcji sakralnych na Rusi. W tekstach wschodniosowiaskich wspominane s dwa rodzaje miejsc witych:
kapiszcza i trzebiszcza. Kapiszcze naley rozumie jako
obszar sakralny, na ktrym stay wyobraenia boga lub
bogw, zwykle pomieszczenie zamknite (poniewa nazwa kapiszcze etymologicznie wywodzi si od kopciu
osiadajcego na supach lub dymniku), natomiast trzebiszcze (od trzeby) mogo oznacza miejsce skadania
ofiar na wolnym powietrzu. By moe podzia wie si
ze wspomnianym przez Helmolda rozdzieleniem bstw
poabskich na posiadajce swoje posgi w wityniach,
jak Podaga w Poni, i czczone w lasach i gajach, jak Prowe. Zarwno trzebiszcza, jak i kapiszcza stanowiy przestrze wydzielon; odkryte w 1908 roku kapiszcze kijowskie byo np. otoczon prostoktnym murem platform, na ktrej odkryto czaszki bydlcych ofiar. W 1975
roku znaleziono w Kijowie kolejn konstrukcj z X wieku, ktr cz archeologw uznaje za tosam wzmiankowanej przez Powie doroczn wityni. W obrbie
fundamentw prostoktnej platformy z szecioma absydami (by moe dla szeciu wspomnianych przez Nestora bogw) odnaleziono miejsce witego ogniska, do
ktrego wrzucano resztki ofiarowywanych zwierzt,
w ponad 90% bykw. Znajdujce si za opodal doki
z uoonymi starannie w okrg kokami mogy by pozostaoci dziaa wrebnych. Orodki kultowe zwizane ze sztucznymi konstrukcjami odkryto take w Starej adodze, Rawicach i Wszczyu nad Desn.

152

W OBLICZU BOGW

witynie budowane byy zwykle na planie prostokta, wyranie zorientowanego wedug stron wiata.
Moe std pochodzi okrelenie kcina, kty chaty zawsze stanowiy wyrnione miejsce obrzdowe. W przypadku naturalnych miejsc witych preferowano przeksztacanie ich w k r g k u l t o w y, analogicznie prbowano urzdzi krg w obrbie prostoktnych murw (Kijw). Mur, krg kamienny, wa ziemny z fos, palisada
suyy uwidocznieniu granic przestrzeni sakralnej i dzieliy obszar kultu na miejsce zebra spoecznoci i wrb
oraz sanctissimum, do ktrego wkracza mogli tylko
kapani i ofiarodawcy, by moe te wojownicy boga
i arystokracja. lady archeologiczne wskazuj, e take
w odniesieniu do konstrukcji sztucznych mona mwi
o podwjnym charakterze budowli kultowych, dzielonych na domy zgromadze i pomieszkania sacrum. Na
wity obszar wchodzono zwykle od zachodu, a po zoeniu ofiar niezwocznie go opuszczano. Symbolami
cznoci sanktuarium ze wiatem bogw byo ognisko,
ponce wiecznie (watra) lub rozpalane na czas zoenia ofiar, oraz wyobraenia si sakralnych. Starano si
organizowa miejsca kultu przewanie na wzgrzach,
w pobliu naturalnych rde wodnych, na przykad jezior i rzek, ktre chtnie wykorzystywano do celw wrebnych.
Posiadane informacje na temat stanu kapaskiego s
czsto sprzeczne. Cz badaczy twierdzi, e wyodrbnienie stanu kapaskiego powinno nastpi razem z powstaniem spoeczestwa klasowego: w ustroju rodowo-plemiennym nie byo miejsca na kapanw, ktrzy
mutatis mutandis odpowiadaj wieckiej organizacji rz-

WITYNIE I KAPANI

153

dzcej56. Zaoenie to oparte byo jednak na bdnych


przesankach i niezrozumieniu roli porednika w kontaktach z sacrum. Mamy przecie rda explicit mwice
o stanie kapaskim na Poabiu, Thietmar nazywa ich
ministri, pozostali kronikarze flamines, sacerdotes. W jzyku staropolskim przetrwao okrelenie yrzec oznaczajce posta bdc starost weselnym, a wic organizatorem uczt obrzdowych. Jego rdosw odpowiada
wschodniosowiaskiemu ertwa (ofiara), chodzi tu
wic musi o kapanw-ofiarnikw (o rekonstruowanej
nazwie *rc, *irc), zajmujcych si take wreniem i rzucaniem losw, a by moe te kojarzeniem
maestw. Kapani stanowili na Poabiu niewtpliwie
elit spoeczn, wyrniajc si zwizkami ze sfer sakraln, ktre ich uwicay i czyniy prawdopodobnie
wasnoci boga. Dlatego nie obcinali wosw (podobnie jak nie wolno przycina grzyw ani wyrywa wosw
z ogonw witych koni) oraz nosili dugie szaty. Wiemy, e dysponowali wiedz kosmologiczn (kapani
szczeciscy tumaczyli trjdzielno kosmosu) i potrafili wyznacza czas obrzdw. Stanowili te gwne ognisko oporu przeciw chrystianizacji.
Na wschodzie nie natrafiamy na adne lady okrelenia zwizanego z erc, funkcjonuj natomiast dwa terminy: wochwowie i kudiesnicy. Wochww mona scharakteryzowa podobnie jak pomorskich ercw, cho
niewtpliwie mniej mieli od nich do powiedzenia w rzdach nad spoecznoci. Znali mity i dawne przekazy,
usiujc skonstruowa na ich podstawie spjny system
56

S. Urbaczyk, Dawni Sowianie, wiara i kult, Wrocaw 1991, s. 135.

154

W OBLICZU BOGW

wierzeniowy (np. wochwom zawdziczamy antropogoniczn opowie o Bogu poccym si w ani). Byli
zwalczani przez kler chrzecijaski i sami stanowili zagroenie dla chrzecijan. Sdzc z Powieci dorocznej
potrafili tacem w kko i rodkami oszaamiajcymi
wprowadzi si w stan ekstazy, zyskujc wwczas zdolno do wieszczenia oraz uzdrawiania chorych, co odpowiada kompleksowi szamaskiemu. W 1071 roku
w Nowogrodzie wochw podega mieszkacw przeciw ksiciu Glebowi: mwi do ludzi, udajc Boga,
co oznacza moliwo stanu posesyjnego (rda mwi o odrtwieniu ocer), albo lot duszy do bstwa. Etymologicznie wochw wie si z rdzeniem *vel-, zwizanym z czarowaniem i wadc czarw Woosem, std
Woos mg by uwaany za boga opiekujcego si wochwami. Warto wspomnie bylinn posta Wocha Wszesawlewicza, syna mija, zdolnego do zmiany wasnej
postaci i rzucania niszczcych czarw na wrogw. Warto te zwrci uwag na pewien rodzaj duchw zapewniajcych powodzenie, zwaszcza w postaci zoomorficznej, jak mije ogniste, kobuki, atwory i raraszki, stanowi bowiem mog one odpowiedniki szamaskich duchw opiekuczych nabywanych podczas inicjacji. Na
caej Sowiaszczynie funkcjonuje motyw mlecznych
braci, zwierzcego i ludzkiego, np. dziecka, ktre pije
mleko z piersi matki razem z wem i umiera po zabiciu wa.
Okreleniem kudiesnik posugiwano si na pnocy
Rusi, oznacza on czarownika, osob rzucajc czary
i wrc. Generalnie na obszarach Sowiaszczyzny
dane etnograficzne wskazuj na szerokie rozpowszech-

WITYNIE I KAPANI

155

nienie znachorstwa, uzdrawiaczy nazywanych bjilami,


vjeszczymi, lekarzami, lekownikami, znachorami, wraczarzami, wiedunami, szeptunami, grabanciaszami itp.
Czy ich obecno naley wiza z uzdrowicielsk funkcj szamask czy z czarownictwem (gularstwem), jest
kwesti dookrelenia definicyjnego obu elementw. Jednak pochodzcy z XIX wieku opis dowiadcze jednego ze znachorw nie pozostawia wtpliwoci co do ich
inicjacyjnego, szamaskiego charakteru:
Oskarony o znachorstwo Pawe Dybaa, wocianin ze wsi
Podklasztorze w pow. Opoczyskim.
Dybaa opowiada sam o sobie, e by w piekle, gdzie
niezliczona moc diabw poddawaa go najsurowszym mkom, aby tylko wypar si Jezusa; m.in. wyjmowano mu
mzg i lano do gowy kwas siarczany, wyjto mu serce, ktre
czy mu potym woono napowrt, nie wie. Dopiero szrama w ksztacie krzya, ktr ma na lewej rce od wypadkowego skaleczenia si siekier, pomoga mu z pieka wydosta si bez szwanku.
Do Dybay schodzono si tumnie z najodleglejszych
okolic na porad. Jako lekarstwo, chorzy jedli resztki wosku, pozostaego ze wiec, pili wod wicon i dekokt z zi
przez Dyba przyrzdzony; znachor okadza ich mir
i oprowadza zapalon wiec naokoo gowy, mwic, e
to najlepsze lekarstwo na wypdzenie zego.
ledztwo wykazao, e podobny zakad leczniczy Dybaa mia ju w r. 1861 we wsi Rakw w pow. Piotrkowskim, nastpnie w Gocimowie.
Przy rewizji w domu Pawa Dybay, znaleziono w izbie
oddzielnej i obszernej dwa due, od podogi do sufitu sigajce otarze, z wizerunkami Matki Boskiej Czstochowskiej, z ktrych jeden, jak objania Dybaa, mia by cudowny. Na otarzach postawiono kilka duych wiec wo-

156

W OBLICZU BOGW

skowych w lichtarzach kocielnych i wazony ze sztucznymi kwiatami. Na jednym otarzu urzdzone byo sanktuarium, tj. st, krucyfiks i kielich, na drugim foremna, z okie duga trumna szklana i z gliny wyrobiona grupa, wyobraajca zoenie Chrystusa do grobu.
Przypuszczane w Dybale zboczenie umysowe, mania
religiosa, dwukrotnie w r. 1868 i 1883 przez lekarzy byo
odrzucone. Dybaa niejednokrotnie udawa wariata, aby mu
tylko w praktykach nie przeszkadzano. Pierwotnie by ubogi,
z czasem naby w zaktku pow. Opoczyskiego wk gruntu, na ktrej w pocztku r. 1883 osiad. Skazano go na 5 miesicy wizienia57.

Na Ukrainie mwiono o zamiruchach lub zamiralnikach, ktrzy w stanie transu mogli wdrowa po tamtym wiecie, czerpic z niego wiedz o przyszoci i technikach uzdrawiania chorych. Specjalna kategoria zaklinaczy pogody, ktrych okrelilimy jako panetnicy, nazywanych take chmurnikami, nestinarzami, vedogonami itd. odbywaa klasyczne loty szamaskie, cho cz
badaczy neguje ich przynaleno do kompleksu szamaskiego. Tego typu dowiadczenia nie wynikaj z jakiej
linii przekazu pochodzcej z czasw przedchrzecijaskich, s wytworem struktur mzgowych waciwych
czowiekowi jako istocie biologicznej. Ich obecno
wskazuje, e nic nie stao na przeszkodzie, by ujawniay
si w obrbie religii sowiaskiej, wrcz przeciwnie,
w obrbie paradygmatu pogaskiego mogy funkcjonowa z ca otwartoci.

57

Gazeta Radomska 1884, nr 23: Z kroniki sdowej.

7
W krgu boginek

Jeli bowiem elfy istniej naprawd i niezalenie


od naszych opowieci, to prawd jest take i to, e
ani elfom nic do nas, ani nam do elfw. Nasze losy
si rozdzieliy, nasze cieki rzadko si spotykaj.
Nawet na granicy Krlestwa Czarw spotka je
mona tylko wwczas, kiedy przypadkiem wejd
nam w drog.
[J.R.R. Tolkien, O baniach, [w:] Drzewo i li, Pozna 1994,
s. 17]

Pochodzenie demonw
Czonkowie kultur tradycyjnych yj w cisej wizi
z otoczeniem przyrodniczym, ktre ich karmi, odziewa,
umoliwia przetrwanie i pomaga. Relacje te maj charakter zwrotny, bez odpowiedniej troski ze strony czowieka symbioza ze rodowiskiem lenym czy polnym
zakoczyaby si klsk tak sytuacj jake czsto
moemy obserwowa dzisiaj wok nas. Dlatego te
mylenie w tych kulturach koncentrowao si wok relacji natura kultura, podstawowej opozycji konstruujcej wiatopogld. Oba czony relacji byy uznawane
za rwnoprawne. Sowianie nie otrzymali nakazu Czycie sobie ziemi poddan, ktry byby obraz wobec

158

W KRGU BOGINEK

Ziemi jako ich matki i wobec wszystkich jej dzieci. Pozwolili natomiast mwi przyrodzie penym gosem,
przypisujc jej wiadomo i ustanawiajc szereg personifikujcych pierwiastkw otoczenia, ktre okrela si
jako d e m o n y. Ich zadaniem jest poredniczenie, m ed i a c j a midzy natur a wiatem kultury. Wyobraenia, mity i obrzdy zwizane z t sfer codziennego kontaktu rozpowszechniane byy w krgu rodzinno-rodowym, a wobec tego niezmiernie trudne do wykorzenienia. I rzeczywicie, ocalay, mimo e w wyniku chrystianizacji zniszczono wite miejsca, w ktrych czczono
bogw, rozproszono ercw, ktrzy w nich wiar podtrzymywali, oraz przeladowano tych, ktrzy wspominali imiona wielkich bogw, znane niewtpliwie wszystkim spowiednikom. Prawidowoci chrystianizacji by
w redniowieczu najpierw atak na oficjalne instytucje
pogaskie i wielkich bogw, Koci nie mia natomiast
moliwoci signicia gbiej, wykorzenienia zwyczajw obecnych w kadym gospodarstwie, gdzie pan domu
rzuca za siebie yk kaszy dla domowych duchw, czy
w lesie, w polu, gdzie zostawiano ofiary dla boginek i duchw lenych, majce zapewni powodzenie w zbiorach
i na owach. Dlatego te ta tak zwana mitologia nisza,
zwizana z demonologi, przetrwaa znacznie duej ni
pami Peruna i witowita, jej pozostaoci skrztnie
zbierali etnografowie w XIX i XX wieku. Tutaj bezpiecznie zachoway si takie postacie, jak Mokosz, niegdy
zapewne potna bogini, skarlaa do formy ducha zaj
kobiecych, czy mij niegdysiejsze wcielenie Welesa,
wystpujcy w folklorze w roli Krla Wy. Nic wic
dziwnego, e demonologia sowiaska, mimo nalecia-

POCHODZENIE DEMONW

159

oci chrzecijaskich i zachodnioeuropejskich zapoycze w rodzaju krasnoludkw, jest atwiejsza do zrekonstruowania od panteonu bogw, zwaszcza dziki obfitoci materiaw etnograficznych.
Badajc krajobraz pogaskiej Sowiaszczyzny, atwo zauway, e pewne jego czci byy dla ludzi szczeglnie znaczce, wobec czego jego oywione reprezentacje byy szczeglnie liczne. Religioznawcy mwi tu
o kilku sferach aktywnoci demonicznej. Jest to p o w i e t r z e pene wirw, chmur, burz, zsyajce niszczcy
grad bd oywczy deszcz. Jest to l a s zagadkowy
i straszny, darzcy zwierzyn i jagodami bd zazdronie zamykajcy swe podwoje. S to z b i o r n i k i w o d n e, w ktrych zdradziecko mona zaton. Szczeglnie
wane jest te p o l e pene nieznanych ruchw, fal przesuwajcych si potajemnie, mszczce si na ecach za
zaniedbania, wsysajce pozostawione bez opieki dzieci
i zsyajce koszmary. Ostatni wan sfer zainteresowania jest g o s p o d a r s t w o d o m o w e jego mieszkacom zaleao na pomylnoci, bogactwie i szczciu,
ktre bez wspdziaania si sakralnych byyby niemoliwe. Poza wolnymi duchami przyrody rodowiska te mogy by wypenione duszami zmarych, zwaszcza tych,
ktrzy urodzili si w okrelonym czasie (np. dziewczyny w rusalnym tygodniu) lub zginli w sposb niestandardowy: zaginli, utonli, zmarli bez sakramentw, po
zapowiedziach a przed lubem, nie zostali pogrzebani.
Zwykle opisy demonologii sowiaskiej opieraj si
wic na wydzieleniu sfer dziaania, co wyrnia: duchy
losu i przeznaczenia (opiekucze), demony wodne i przybrzene, demony grskie, strachy bagienne, demony le-

160

W KRGU BOGINEK

ne i zwierzce, duchy powietrzne, duchy opiekucze


domu, zagrody, duchy polne, roli i prac polowych, duchy zmarych i zmory, oraz demony zarazy i chorb,
mierci. Wydaje si, e nie jest to sztuczna konstrukcja
badaczy; o dzieleniu wiata na poszczeglne sfery aktywnoci demonicznej wiadczy nastpujcy polski przekaz ludowy, majcy swe odpowiedniki take u Sowian
wschodnich:
Na pocztku wiata Pan Bg stworzy duo aniow. Cz
z nich bya bardzo pyszna i za. Nie chieli si ju Panbckowi kania, myleli, ze s duo waniejsi od samego Pana
Boga. Wtedy Panbcek nie wytrzymali. Wzieni se taki kij
do rki, poruszali nim i powiedzieli Wszystko, co ze,
fora z raju! Naroz wszyscy pyszni anioowie zaczynali spada i zlatywa. Jedni wpadli do samego pieka no to som
diobli. Drudzy wpadli do lasu to tam s takie rozmaite ze
duchy z nich. Trzeci wpadli do morza, a z morza do staww i rozmaitych rzek a to s utopce. Oni musz dusze
apa i ludziom szkodzi, boby inaczej yc nie mogli. Ale
moja starka padali, e s dobre utopce i ze. Te dobre to
ludziom pomagaj, siano im zwo, przestrzegaj przed
niebezpieczestwem, burz, gradem, a pono umi nawet
po wodzie po wyirchu azi. Te ze za, to ino ludziom szkodz, a najwikszo rado maj jak dusze do wody wcign.
Najwicej radoci maj za, jak pijakw wcign i takie
dziochy, co s latawice58.

Jednak Moszyski, przygldajc si sowiaskim demonom, zauwaa, e cechy istot demonicznych powtarzaj si, niezalenie od sfery zamieszkania i imienia.
Jego zdaniem:
58

D. Simonides, J. Ligza, Gadka za gadk; 300 poda, bajek i anegdot Grnego lska, Katowice 1973, s. 57-58.

POCHODZENIE DEMONW

161

kada posta demoniczna skada si, w wietle porwnawczych bada, z zespou wierzeniowych motyww, z ktrych
najczciej jeden wyranie odgrywa rol gwn, tworzc
proste, krystalizacyjne jdro caego zespou, inne s za
podrzdne i osnuwaj na ksztat rnobarwnej mozaiki ow
prost tre. Czasem wyranego wtku gwnego brak i posta demona jest nacechowana tylko przez charakterystyczny
wze, utworzony np. z nazwy i jednego czy paru lub kilku
wtkw mniej wicej rwnorzdnych. Kady demon ma
swj geograficzny zasig, ale bynajmniej nie kady wystpuje na caym obszarze tego zasigu w postaci jednakiego
zespou wtkw; niekiedy w caych okolicach lecych
w obrbie zasigu spotykamy tylko jego nazw oraz jeden
lub dwa, trzy charakterystyczne dla wtki, skadajce si
na skromn cao; gdzie indziej wtkw jest kilkanacie
lub wicej, opowiadania s bogato rozwinite; jeszcze indziej pozostaje charakterystyczny zesp paru lub kilku
motyww, ale odmienia si nazwa itd.59

O charakterze danej istoty demonicznej decyduje wic


nazwa, wygld zewntrzny, pochodzenie: pdemoniczne (powstay z duszy czowieka zmarego w szczeglny
sposb) lub demoniczne (duch natury) oraz stosunek do
ludzi i ich wiata.
Wobec tego dwie podstawowe trudnoci zwizane
z demonologi dotycz odpowiedzi na pytanie, jakie jest
pochodzenie danych duchw oraz jakie peni one funkcje. Ludwik Stomma60 stwierdza kategorycznie, e poza
personifikacjami ywiow w rodzaju Biedy, Moru, Doli,
oraz importw (diabe, bazyliszek, meluzyna) caa de59

K. Moszyski, Kultura ludowa Sowian, t. II, cz.1, s. 602.


L. Stomma, Antropologia kultury wsi polskiej XIX w., Warszawa 1986, s. 159166. Podobne jest zdanie wielu etnologw, jak D.K. Zielenina, L.N. Winogradowej.
60

162

W KRGU BOGINEK

monologia ludowa wywodzi si z d u s z z m a r y c h:


martwych podw, porocw, niechrzczecw, kobiet
zmarych przy porodzie, samobjcw, wisielcw itp. Jego
zdaniem chodzi tu o przypisywanie charakteru mediacyjnego midzy spoeczestwem a rodowiskiem takim
postaciom, ktre wyszy w sensie biologicznym i nie
wyszy w sensie obrzdowo-magicznym ze stanu poprzedniego, a nie weszy w sensie obrzdowo-magicznym i weszy w sensie biologicznym do stanu nastpnego; czyli innymi sowy: tych, ktrzy usytuowali si poza
jakimkolwiek okrelonym stanem i z innego punktu
widzenia w paru stanach jednoczenie, a wic w permanentnej mediacji. Zgadzajc si z mediacyjnym stanem takich duchw jak baba jaga, domowik, nawki czy
rusaki w ukadzie natura kultura, trzeba jednak pamita, e nie caa sfera demoniczna jest zwizana z ludzk duchowoci. Takie powizania s oczywiste w przypadku gospodarstwa domowego, wypenionego duchami przodkw, jednak uznanie np. duchw lenych za
duchy zmarych jest efektem sposobu mylenia opozycjami ad hoc w sytuacji dominujcego wiatopogldu
chrzecijaskiego, a nie bezwarunkowym dogmatem.
Wida to, gdy zbadamy przekazy ludowe dotyczce powstawania danych istot, oraz ich zakresu funkcjonalnego, odpowiedzi wielkrotnie krzyuj si, tym samym
postaciom przypisuje si rne funkcje i pochodzenie
albo rne duchy zostaj do siebie funkcjonalnie sprowadzone.
Takie ujcie deprecjonuje kategori wolnych duchw
przyrody, o ktrej istnieniu przekonuje kady plemienny system religijny i nie ma powodu przypuszcza, e

163

POCHODZENIE DEMONW

Pochodzenie duchw wedug L. Stommy


Typ demona

Pochodzenie

baba jaga

dusza kobiety zmarej podczas poogu

bdzie

wisielec, niechrzczeniec, zmary podczas bierzmowania

domowik

? zwizany z duchami przodkw

krasnoludek dusza martwego podu, poroca lub niechrzczeca


mamuna

dusza kobiety zmarej w okresie ciy lub podczas poogu

nawka

niechrzczeniec, kobieta zmara podczas swego wesela

ognik

dusza nieuczciwego geometry

poudnica

dusze zarczonych zmarych podczas wasnego lubu lub przed


nim

rusaka

niechrzczeniec, zarczona zmara przed lubem

rokita

dusza samobjcy lub zamordowanego

stradcze

dusza martwego podu, poroca, niechrzczeca

topielec

dusze utopionych

upir

dusze samobjcw, wisielcw, zmarych inn mierci gwatown; ludzi, ktrzy mieli za ycia dwa serca, rzdy zbw itd.

zjawa

dusza zamordowanego

u Sowian rzecz traktowano inaczej. Czyme jest bowiem


wzmianka Helmolda o Prowem, najwikszym z bokw
wcielonych w witych gajach? Wiele rde redniowiecznych mwi podobnie. Prokopiusz z Cezarei pisze,
e Sowianie oddaj ponadto take cze rzekom, nimfom i innym jakim duchom, a w czasie tych ofiar czyni wrby. Kronika Czechw Kosmasa wspomina, e

Nazwy
boginki, boe sedleko, boe siedleczko, dole, kraniaki, kronice, narecznice, orisnice,
reginy, rodanice, rodiczki, rodzanice, rojenice, roenice, sojenice, sudiky, sudiczki, sudjenice, sudzienice, sujenice, suenice, udienicy, urinice, wieszczyce, wiesztyce, wreginy, zydnie
abasty, abosty, armenki, babice, babile, babule, bisyce, bogenki, bogienki, boginki,
bogunki, bohynie, bohynki, boeczki, buhynie, chlapy nocne, czarcice, czarcichy, czutory, dekle, dziwoony, koszki, lamie, lechisy, lisiwki, amie, anuchy, auski, ousi, mapy
mamony, mamuny, marudy, mary, matrony, maupy, nocule, owiary, odludy, odmienice,
osiniauczychy, pauby, paniucie, pokutnice, poudnice, sibiele, sidule, siubiele, siwilije, subele, sybele, sybiele, ubohenki, wieszczyce, wietyce, zamianice, zamienice
babule, baby, beregynie, brzeginie, czartwki, dikaje eny, dive eny, diwobaby, dziewonie, dzikie baby, dziwobaby, dziwoony, judawki, judy, ljudy, niauki, nocnice, nocule,
odludy, odmienice, poonki, rusaki grskie, samodiwy, samojudy, samowiy, sierpownice, smerkawice, zagorkinie, zamienice
baby wodne, bereginie, bogunki, brodarice, brodawice, chlapy, cioty, gudeki, judy, kazytki, kozytki, kupaki, lemuzyny, luzony, askotuchy, majki, martwice, mawki, miawki,
nejki, niczki, nyczki, ondyny, paczki, pokutnice, poternata, rusalii, rusalije, rusaajki,
rusaki, rusanki, rusawki, stichije, stije, piewnice, tanecznice, topielice, topielnice, topienice, utopicielki, wile, wiki, wiy, wodianichy, wodne panny, wodniane, wodnice,
wodziane, wyniwki, zaonyje

Gwne cechy i sfera aktywnoci

Demony losu w postaci trzech kobiet, czasami w rnym wieku, okrelajce przyszo;
opiekuj si poonicami, mieszkaj na kocu wiata w paacu Soca

Demony nadbrzene, eskie, nocami wychodzce na brzeg, by pra bielizn, nkajce


przechodniw, udzielajce ryb; drcz poonice, podmieniaj dzieci

Demony grskie, eskie, yjce w grotach


i jaskiniach, ubrane na biao; drcz poonice i karmice matki; podmieniaj dzieci, tacz w krgach, przd przdz

Demony wodne, eskie, nocami wychodzce na brzeg; pilnuj skarbw; okrutne, nkajce przechodniw i torturujce ich; w postaci piknych dziewczt o zielonej barwie, tacz w krgach, zraszaj roliny

Demonologia sowiaska
164
W KRGU BOGINEK

babaje, baby, baby grochowe, baby-jdze, chabernice, charybaje, ciotuchny, cioty, czarne
baby, czarne panie, czarnoksinice, czarownice, drjemotki, drymoty, drzemoty, drzymoty, dziewice polne, dziwe baby, judi, karlice, kazytki, klekanice, kleklimanki, kleklimontki, klkanice, klynkanice, kozytki, anuchy, askotuchy, eskotki, oskotuchy, majki,
majwki, mamaje, mamuny, mary polne, mawki, miawki, obile matki, opoldy, oprzypudnia, paczki, polenice, poednice, poednie, poudnice, poudniwki, przepnice,
przepolnice, przezpodnice, przypolnice, przypoudnice, przyponzy, pszeniczne matki,
pszezpolnice, rusaki polne, rane baby, rane matki, sierpownice, sonecznice, szczekotuny, wieczornice, wywielgi, zdyby, tne macie, ytnice, ytniczki, ytnie baby, ytnie
majki, ytnie matki, ytnie rusaki

Demony polne, eskie, o dugich piersiach,


mieszkajce na miedzach, ruszajce any, askoczce i niepokojce ecw, trapice ich
jako mary; podmieniaj dzieci, haasuj w polu

Demony powietrzne, mskie, w ludzkiej postaci, porywajce wody i spuszczajce grad;


czsto ywi ludzie, porwani przez tcz i powoani do walki o pogod, gromowadni, kierujcy smokami

bogincarze, boginiaki, boginiarze, chmarnicy, chmurnicy, chmurotwrcy, chudy, czarnoksinicy, czarownicy, duchomwcy, gondle, gradownicy, hradiwnyky, letuny, majtkowie powietrzni, obocznicy, paneciarze, panetnicy, panetnyki, panitnyki, penetnicy,
powiesznicy, prowadierzy, przewodnicy, rozganiacze chmur, splije, stuchacze, stuchy,
stuhy, trzymacze chmur, wdrowcy, wiedogony, wietrowjacii, wietrznicy, zduchacze, zduhy

Demony polne, mskie, w postaci starego cortery, diaby polne, jaroszki, podciepki, podciepy, poudniki, zwodziciele, egacze, ytdziada; siadaj na piersiach niwiarzy i du- niki
sz, czasami take maych chopcw

bestermany, hastrmany, jartoszki, jdry, obasty, abosty, markuny, martwiece, martwuny, mumacze, pynniki, pywniki, potopenyky, potopiciele, potopielcy, potoplenyki, potopenniki, rarki, rokity, toneczki, topcy, topczychy, topczyki, topichy, topielcy, topielnicy, topienie, topiki, toplce, topnicy, topniki, utopcy, utopielcy, utopilniki, utopki, utoplaszki, utoploki, utopluszki, utopniki, vodni mue, vodni, wasermany, wasermony, wasermuny, wirniki, wirusy, wiry, wodianyje, wodjany, wodnicy, wodniki, wywirusy

Demony wodne, mskie, mieszkaj na dnie,


rzdz rybami czasami przybieraj ich posta; jako wiry wcigaj nieostronych pod
wod; chtnie tacz i swawol z kobietami

POCHODZENIE DEMONW

165

Nazwy

cosie, cugi, czarty, czorty, czrni jurek, czuhajstryny, czuhajstyry, demne judy, diaby,
julki, jurki, kozelki, krcki, krcuchy, krceszki, krcie, krki, krocki, latalce, latawce,
letuny, litony, lituny, nocne czarty, ogniki, propastnycy, przyonicy, srale, srele, strachy,
stralacki, strale, swisty, szalice, wiskie gwna, taasamy, taasmy, wichry, wirniki,
wiry, wjetrec holcy, zajce, ze duchy, ze latajce, ze

Demony domowe, zoomorficzne, latajce, po- atwory, bytustki, chowace, chozjainy, czarty, czuwarice, damawiki, diaby domowe,
domaci hady, domoszarki, domove ochranca, domowi przyjaciele, dworowe, gady, gazmnaajce dostatek; wywouj poary
downiki, godowace, gwizdki, gwide, hospodae, hospodaiki, hospodariki, jaroszki,
kikimory, kobuki, kurzejki, latalce, latace, latawce, latelcy, lituny, maniaki, maniki, manijaki, manki, miotelniki, monki, nanijaki, ogniste skrzaty, pliwniki, plonki,
plonniki, plony, plunki, ponki, ponniki, purtki, rarachy, raraszki, rarochy, rarogi, rarohy, raroszki, skrzaki, skrzatki, skrzeki, skrzontki, smoki, smoki ogniste, sporysze, srybra,
stare deda, stopanki, stopany, swojskie, sztopierze, pirki, uprdle, upyrtki, we domowe, wurmy, wychowace, ze, zydnie, zmaje, zmeje, zmieje diengosice, zmieje nosaki,
zmije-czuwaczki, zmije-kuarice, zmoki, mije, nuje, yrowe zmieje

Demony powietrzne, eskie; objawiaj si cioty, czarownice, glady, kanie, ladacznice, lamie, latawice, nawie, niebieskie boginki,
w wirach powietrznych, tacz z demonami oblakinie, oboczyce, powiesznice, powietrznice, samodiwy, samowiy, tanecznice, wichruszki, wiedmy, wieszczyce, wietryszta, wietrzyce, wijiruszki, wiy
mskimi

Demony powietrzne, mskie; objawiaj si


w wirach powietrznych, atakuj kobiety, sprowadzaj burze i huragany, mieszkaj w ruinach, boj si elaza

Demony powietrzne, mskie, woksztatne, aamujcziny, aamuje, ay, adachy, adaje, chay, cmoki, cmuki, czarty, moki, muki,
hay, lamie, lesze, letuny, amije, smoki, stuchacze, stuchy, stuhy, wyjiruszki
porywajce wody i spuszczajce grad
zduchacze, zduchy, zduhy, zmaje, zmaki, zmeki, zmieje, zmoki, mije, mije

Gwne cechy i sfera aktywnoci

166
W KRGU BOGINEK

Demony domowe, antropomorficzne, niewielkiego wzrostu o duej gowie lub stopach;


mieszkajce pod ogniskiem, za piecem, pod
progiem, w spiarni itp.; ywi si resztkami,
pomnaajce dostatek, darzce i odbierajce
szczcie, pilnujce moralnoci gospodarzy,
czeszce nocami konie i sprowadzajce koszmary

anciae, ancikristy, ankluzy, bajennyje, banniki, barstuki, batamuszki, bobaki, boginiaki, botka, boe ludki, bota, boi ldze, bzionki, ertiki, ervene muiki, chlewniki,
chobardy, choboldy, chobody, chochliki, chochody, chowace, chozjainy, chozjajniuszkadieduszka, czuwarki, dabliki, damawiki, diaby domowe, dibliki, didka, dieduszki, dieduszki-dobrodiejuszki, diedy, dobrochotuszki, dobrochoty, domaci skitki, domaszarki,
domowe dziadki, domowe, domowejki, domowejuszki, domowieduszki, domowiki, domowoje, domowyje suhi, domowyki, domoyruszka, drebne, dremne, duchy, duszyczki,
dworianniki, dworowe, dworowiki, dworowuszki, dziwoonki, gazdy, gumice, gnietenice, gnietka, gnietki, gniotenice, gospodaiki, gospodarze, gospodarzyki, gospodyny,
gumienniki, hodyny, hospodaiki, hospodary, hospodarynki, howance, igosze, inkluzy,
janczeny, jaraki, jena, jenoty, kszniki, karzeki, kautki, kikimoy, kobuki, koboldy, koboty, kobuki, koutniki, krasnale, krane ludki, kraniaki, kranita, kety, kistki, krosnalki, kronita, kronita, krzoty, kubiki, kubociki, kubociki, latawce, lizunka, lucifery, lutki, maliki, maoludki, modowejki, namjestniki, namne, nizioki, ojczulki, owinniki, paliki, pastenie, piecuchy, pidzimykowie, pikuliki, pleue, plevce, plevle, plivniki, plony, plunki, pamyty, ponki, podpieczniki, podpoljanniki, podpolniki, podziomki,
pokucie, pomanichy, postelniki, postenie, pribohi, rarae, raraki, ssiady, setki, sjeny,
kratki, skety, skitki, skritki, kritki, skryatkowie, skrzaciki, skrzada, skrzaki, skrzaty,
skrzoty, sosieduszka, otki, spory, sporysze, stare dedy, stenie, stodolniki, stopaniny, stopany, stwory, susiedka, susiedy, szkraty, szporychy, pirki, taasmy, taasze, uboa, ubota, zapiecne, zapieczniki, zaeniki, ziemne, mary, my, yrowiki, yrowniki, yry, ywie

POCHODZENIE DEMONW

167

bielinki, boruty, cwergi, didki, diduchy, dobrochocze, duchy ziemskie, dulni muiki,
dyduchy, dziadki, gwide, jaroszki, julki, knifki, knopki, krlowie ww, eeki, maliki,
mamony, mamny, manki, myki, monki, ojdole, panki, permoniki, piekielniki, pienine mije, pikuliki, pikuy, paczki, poozy, skalniki, skamochy, skarbki, skarbniki ziemne, skarbniki, skarbwce, skitki, skrzaty, smoki, stworki, trpasliki, zmeki, zmoki, zwergle, mije
bogincorze, borowce, borowe, borowiki, boruty, czerwone baby, czerwone panie, drzewice, dyke baby, dzicy mowie, dziewonie, dziwa, dziwoony, dziwy, gajowce, gajowiki,
laskowce, lasowe, lasowiki, lejinie, lesawiki, leszy, lene dziady, lene, leni ludzie, leniki, lenioki, lisne, lisuny, lisywki, mapy, oczeretianniki, oczeretniki, oczretianyki, pustelnicy, rusaki lene, safiany, srenie, skoworodnice, smuty, zaborowe
bandurki, bdzonie, bdnice, bdy, botniki, budiki, budniki, budy, bobaki, boby,
borowce, boruty, hejkale, hudry, klekanice, klekilmanki, klynkanice, kraniaki, lene kobiety, lene licha, lene, licha, lichoje, lichoty, akowe, ojmy, ycha, mamuny, many,
marki, mary, maki, noclichy, nocne, nocnice, nocznice, obdy, omany, prowadniki, rokity, skrzaty, strachy, straszki, straszydeka, straszyda, wiy, zwidki, zwodziarze, zwodziasze, zwodziciele, zwodzijosy

Demony lene, polne lub podziemne; dysponujce skarbami; mieszkaj pod korzeniami
drzew, w norach, pieczarach, kopalniach; odwdziczaj si za dobre serce, przestrzegaj
przed zagroeniem

Duchy lene w postaci drzew, take zoomorficzne i antropomorficzne; opiekujce si


drzewami, zwierzyn, niebezpieczne, wodzce na manowce

Duchy lene i polne, obu pci; wodzce na


manowce, straszce, wydajce tajemnicze
dwiki, czsto w postaci koskiego ba; poryway dzieci

Duchy botne w postaci bdnych ogni; wo- bandurki, bety, bdy, bdzony, bdne ogniki, bdne wiata, bdniki, botniki, budniczki, budniki, budony, budy, bogonie, bootianyki, chopki, erlisie, fajermony, gradzce na manowce, walczce ze sob
niczniki, kleklimanki, latarniki, lelki, mamida, mamony, mamuny, miedzniki, mierniki,
mocznice-klecznice, muki, myki, obdy, ogniany, ogniki, ogniste chopy, ogni-

Nazwy

Gwne cechy i sfera aktywnoci

168
W KRGU BOGINEK

baba, baboki, bezsonnice, bia, boba, bobaki, boboki, bobomy, bomki, boki, buba, bubacze, bubaki, bubuki, buce, bukanaje, bukanki, bukanuszka, bukany, bukarice, buki, buwany, ciaty, cioty, my, duchacze, dusiciele, dusioki, dusioy, duszki, dusznice, duce, gmocki, gniecimki, gnieciuchy, gnietki, gniotki, gnotki, hudry, hurbe, kikimoy, kikimory, kogi,
kolanka, koszmary, krasnoludki, kugi, latawce, letawice, asice, aski, macice, marchy,
mary, matoki, mochy, morawy, morusy, mory, morzycki, morzyczki, motohy, motolice,
murawy, mury, myrchy, myrszyny, nacznice, nawiaki, noclice, noclichy, nocne, nocnice,
nocniczki, nocule, nocuy, nocznice, omacnice, paskudnice, paczki, poroce, potarczuki,
poterczuki, rasamachy, rokitniki, siodeka, sioda, skrzeble, smrtawy, sony, sotany, sotony, szyszymory, wieki, wieszcze, wieszczyce, wietrzyce, wietyce, wiy, wowa, zmory
bezkosty, cioty, my, dydule, jdze, jdze-baby, karakondule, apy, upie, upiory, upirze,
mary, matrwce, miertwiece, mory, nieopy, strzygi, strzygonie, upiery, upierze, upiory, upiry, upirza, upyry, ustreli, wampierze, wampiry, wpierze, wpiry, wpiry, wpirze, wpiury, wpory, wieszcze, wpyry, wupie, wypiry, zmory
bezsnice, biali ludzie, biae panie, bieliczki, boleicy, bujakinie, erwenka, cholera, choroby, cicha, ciota, uma, duma, groznice, hiszpanka, jdza, kaduki, karn, kia, lisy, malakija, mary, morowe dziewice, morowe panny, morowice, mory, navie, nocnice, nocznice,
ognici, osmtnice, paczki, powietrze, reduka, ra, rusa, samojadka, arki, sipanice,
smrdla, tsknice, tsknoty, treski, trzsawica, ustre, zaraza, zimni ludzie

Duchy-straszyda sprowadzajce koszmary


i poszce konie i bydo, drczce dzieci;
o wstrtnej, czsto nieforemnej postaci lub
jako mae zwierztka, ptaki, nietoperze itp.
siadajce na piersi picych, czasami wysysajce krew lub soki

Duchy wysysajce krew we nie; przybierajce czsto posta nietoperza, kociotrupa,


potwora, cienia; widma zmarych o dwch
duszach/yciach; cuchnce zgnilizn

Demony poszczeglnych chorb; zwykle eskie, ubrane na biao lub czerwono, o strasznej postaci; siejce z pachty choroby, zabierajce zdrowie; zwizane zwaszcza ze sfer
seksualn i zarazami

ci ludzie, omentry, powitniki, puepawniki, rowarskie, sbetlonosy, smolniki, stroszki,


svetari, svetla, switki, wiata, wicki, wicorze, wiczki, wiecki, wiecniki, wieczniki,
wietla, wietliki bagienne, wietliki, wietloki, wiycyki, udziny, widy, zwidy

POCHODZENIE DEMONW

169

170

W KRGU BOGINEK

crka Kroka Tetka nauczya Czechw czci oready, driady i hamadriady. W ruskim Sowie niejakiego Chrystolubca mowa jest o modach i ucztach urzdzanych dla
wi, rodu i roanic. Sowo w. Grzegorza Teologa o tym,
jak poganie kaniali si bokom z XI wieku opisuje zhierarchizowany panteon: Take i do Sowian doszo to
sowo, i ci zaczli ofiary skada Rodu i roanicom zanim Perunowi, ich bogowi. A wczeniej skadali ofiary
upiorom i beregyniom. Ale i ninie po obrzeach modl
si do niego, przekltego boga Peruna, i do Chorsa i Mokoszy, i do wi(y) to czyni potajemnie. Szukajc odpowiednikw indoeuropejskich mona wskaza germaskie elfy i trolle, celtycki zielony lud (faerie), indyjskich
marutw, nagw i wiele innych. Przyjrzyjmy si wic
tabeli (s. 164-169) prbujcej usystematyzowa postaci
demoniczne i ich okrelenia, oraz gwnym kategoriom
demonologii sowiaskiej, prbujc dotrze do ksztatujcych je idei.

Boginki, wiy, rusaki


Szczegln uwag warto zwrci na eskie duchy
przyrody nazywane w Maopolsce b o g i n k a m i, na
Ukrainie b o h y n i a m i, ze wzgldu na oczywiste pochodzenie od okrelenia istot nadprzyrodzonych (bg) oraz
ich reprezentatywno dla caej klasy demonicznej. Boginki spotykamy u Sowian zachodnich, rnorodno
ich funkcji wskazuje, e s prawdopodobnie zoeniem
kilku rnych demonw przyrody. Nie wiadomo, czy jest
to ich najstarsza nazwa, wikszo badaczy, opierajc

BOGINKI, WIY, RUSAKI

171

si na rdach ruskich i poudniowosowiaskich wskazuje na inny termin w i y. Wystpuje on take w reliktach jzykowych zachodniosowiaskich, jak szaawia wariat, bazen, optany. Okrelenie to moe pochodzi albo od pie. *vei- wia, albo od sowiaskiego viti wi si. W obu przypadkach odnosioby si do
istot plsajcych wkoo, w powietrzu (jak wiry) lub po
ziemi. Na poudniowej Sowiaszczynie mwi si o s a m o w i a c h lub s a m o d i w a c h, gdzie dodanie samooznacza prawdziwe, waciwe, byyby to wic prawdziwe wiy lub dziwy. Te ostatnie okrelenia, dziw lub
div, odnosi si miay pierwotnie do pie. pojcia bstwa
(*djaus), by po inwersji iraskiej zosta u ludw satemowych sprowadzone do poj demonicznych. Sowo
o wyprawie Igora w niejasny sposb wzmiankuje obecno takiej postaci w budzcej si o wschodzie przyrodzie: Soce mu [Igorowi] mrokiem drog zagradzao,
noc, huczc nad nim burz, ptactwo przebudzia, podnis si wist zwierzt. Dziw [oryg. Diw] krzyczy na
wierzchoku drzewa, kae si przysucha ziemi nieznanej: Wodze i Pomorzu, i Posulu, i Suroowi, i Korsuniowi, i tobie, tmurokaskie boyszcze [oryg. bwan]. By
moe dziwy byy pierwotnym oglnym okreleniem duchw przyrody u Sowian, na co moe wskazywa jedna
z postaci boginek dziwoony, co mona rozumie albo
jako ony dziww, albo ony (niewiasty) dziwy.
Najczstsze opisy boginek wi widz je w funkcji
rusaek: boginki upodobay sobie brzegi zbiornikw
wodnych, take lasy i jaskinie, skd wychodz noc,
zwaszcza w letnie noce ksiycowe, by w postaci ubranych na biao lub nagich wiecznie modych dziewczyn

172

W KRGU BOGINEK

z rozpuszczonymi wosami (rzadziej staruch o dugich


piersiach), wabi przechodniw i pieszczotami doprowadza do mierci z wyczerpania. Mwi si, e dochodzce z nadwodnych chaszczy dziwne odgosy to uderzenia kijanek, ktrymi pray swoje sukienki, lub ich kanie, gdy rozpaczaj nad losem swoim lub swych dzieci.
Boginki opiekoway si te zwierztami lenymi, zapewniay rybakom dobre poowy, ale rozgniewane niszczyy
sieci i odpdzay ryby, poszyy te konie przychodzce
do wodopoju. Zagroone przez nie s zwaszcza poonice, ktrym zazdroszcz rodzinnego ciepa i usiuj zamieni czy podrzuci dzieci. Najwiksze niebezpieczestwo grozi dziecku, ktre za dugo pozostawao nie
ochrzczone. Wwczas boginki, korzystajc z nieuwagi
gospodarzy, na przykad w czasie niw, zostawiaj swoje dziecko w koysce, zabierajc ludzkie. Dziecko takie,
zwane boginiak, podziomek, odmieniec, ponek itp.,
wyrnia si wielk gow, nieruchomym wzrokiem,
brzydkim wygldem i okropnym charakterem. Jest nieposuszne, cigle pacze i marudzi. Nie ronie lub dojrzewa bardzo powoli. Jest niezwykle aroczne, czasami wrzaskliwe, bd przeciwnie, nie chce nic mwi.
Skra na nim marszczy si jak u starca. Istniej liczne
sposoby pozbycia si takiego dziecka i skonienia boginki do powtrnej zamiany, polegajce zwykle na maksymalnym zaskoczeniu, aby podziomek zdradzi swoj
prawdziw natur, lub biciu go kijem, pki boginka nie
powrci zwabiona paczem i nie dokona powtrnej zamiany. Najczciej chopiec, ktry zosta zwrcony ze
wiata boginek, jest oczarowany czy te zauroczony, nie
zachowuje si ju normalnie, zapatrzony w cuda, jakie

BOGINKI, WIY, RUSAKI

173

widzia w tamtym wiecie. Zamyka si w sobie, boi si


i ucieka od ludzi, sucha melodii, wykazuje uzdolnienia
artystyczne, gra cudownie na instrumentach. Moe te
popeni samobjstwo, wskoczy do wody, tamten wiat
jest bowiem znacznie bardziej pocigajcy od naszego.
Opisane powyej dziaania zbliaj boginki do dziwoon, rusaek i topielic. Zwykle przypisuje im si analogiczny wygld, miejsce przebywania, sfer opieki
(woda) oraz podrzucanie dzieci i zagroenie dotykajce
modych mczyzn i poonic, wzrastajce w czasie niw
w poudnie i w ksiycowe noce. Ksiyc jest bowiem
bogiem boginek, rzdzi ich aktywnoci. Jednak tym
wodnym lub przybrzenym duchom przypisuje si te
zamieszkiwanie szczytw wzgrz i piargw oraz pilnowanie ukrytych skarbw, co wchodzi w zakres demonw ldowych. Inne, znane w caej Europie wierzenie
dotyczy tzw. wilinych k albo igryszcz bd igrowyszcz,
czyli wydeptanych w zbou lub trawie krgw, ktre
uznawano za efekt nocnych tacw tych eskich duchw. Jeli przechodzcy opodal modzieniec spojrzaby na nie, optany ich piknoci (czarem) wkroczyby
w krg, wwczas musiaby taczy w krgu a do samej
mierci. Takie krgi w lesie porastaj grzybami (muchomorami), na kach zioami bd bujniejsz traw, albo
przeciwnie, pozostaj wiecznie jaowe.
Wiele o istocie postaci demonicznych mwi opis cielesnoci wi. Maj ciaa lekkie, przejrzyste, co umoliwia im latanie. Przypatrujc im si od tyu, mona zobaczy ich wntrznoci61 (w przypadku boginek czarne
61

Idea ta odsya do archaicznych wzorcw tamtego wiata wystpujcych w kosmologiach szamanistycznych. Szamanom, czyli porednikom w kontaktach z za-

174

W KRGU BOGINEK

plecy), jednak rzadko kto potrafi omin spojrzenie ich


gorejcych, urocznych oczu. Kto raz je zobaczy lub usyszy ich pikne pieni, ten bdzie za nimi tskni a do
mierci. Wiy s zwykle nagie lub przystrojone zieleni,
czasami maj na sobie dugie, biae gieza, znak tamtego wiata, ktry prawdopodobnie przyspieszy ich identyfikacj z duszami zmarych gwatownie dziewczt,
czyli majkami, nawkami itp. Maj dugie, sigajce ziemi wosy, ktre idc do ludzi, zaplataj w warkocze.
Warkocz musi by cay czas mokry, jeli wyschnie, boginka umiera. Jeli chc jecha szybko, dosiadaj jeleni,
jeli za lata smokw bd zmieniaj si w ptaki wodne. Czasami kpi si zrzuciwszy pira i wtedy mona
wi zapa i uczyni on, zgodnie z uniwersalnym
motywem abdziej narzeczonej. abdzie bowiem,
jak wierzono, podlegaj cyklom menstruacyjnym musz wic by kobietami w przebraniu.
Szereg cech, zwaszcza wojowniczych, strzelanie z ukw, walka z demonami suszy, zamieszkiwanie wodnego zawiata oraz matkowanie sowiaskim herosom
junakom wskazuje na podobiestwo boginek // wi do
germaskich walkirii, jednak najbardziej rzuca si w oczy
ich podobiestwo do nimf greckich. Cz badaczy,
w tym niekwestionowany dotd autorytet Witold Klinger62, stwierdza, e jest to efekt zapoyczenia przez Sowian bakaskich demonologii od wczeniejszych mieszkacw tych terenw, co zwaszcza dotyczy ma pwiatami w wielu kulturach przypisuje si zdolno widzenia przez ciao, tzw.
wizji rentgenowskich. Postacie graniczne, przebywajce w dwch wiatach
na raz s zwykle w ten czy inny sposb podzielone.
62 W. Klinger, Wschodnioeuropejskie rusaki i pokrewne im postaci demonologii ludowej a tradycja grecko-rzymska, Warszawa 1949.

DEMONY WODNE

175

niejszych przeksztace mitologemu boginki w rusaki.


Sama nazwa rusaek wywodzi si miaa z rzymskiego
wita Rosalii, obchodzonego w maju. W obrzdowoci wschodniosowiaskiej istnieje pojcie tzw. rusaczego tygodnia w okolicach Zielonych witek, kiedy
zawiesza si kawaki ptna i kadzie chleby ofiarne dla
rusaek. Towarzysz temu uczty i orgie seksualne. Najazd Poowcw zosta zdaniem autorw Powieci dorocznej spowodowany gniewem Boym za uczestnictwo
w tych pogaskich obrzdach: Diabe oszukuje tymi
i innymi zwyczajami, wszelkimi chytrociami odwodzc
nas od Boga, trbami i skomorochami, glami i rusaliami. Widzimy bowiem igrzyska zatoczone, ludzi wielkie mnstwo na nich, tak e pchaj si jeden przez drugiego, urzdzajc widowiska, dzieo od biesa wymylone, a cerkwie stoj puste. Staroytno wita, jego
dobre posadowienie w folklorze, wskazuje, e cho pojcie rusaka zastpio starsze okrelenia istot demonicznych, ich kult mia podoe pogaskie. Cz naukowcw neguje nawet antyczne korzenie nazwy rusaka,
wskazujc na moliwo jej pochodzenia od rusy wietlisty, jasny. Ru byaby wwczas okreleniem krainy
rusaek.

Demony wodne
Woda miaa u Sowian znaczenie sakralne, bya wita: z jednej strony niosa wartoci o c z y s z c z a j c e (woda, przejrzysta i czysta, bya zdrowa w sposb idealny), bya te podna (spryskanie wod = zapodnienie);

176

W KRGU BOGINEK

z drugiej za bya dla kpicych si z reguy niebezpieczna. W kosmologicznych systemach ludowych woda naley do Diaba, tak jak niebo do Boga i ani Bg, ani jego
posacy nie maj do niej wstpu. Dlatego te naleao
skada ofiary zamieszkujcym j istotom i nie obraa
ywiou. Mieszkaj w niej albo akwatyczne demony
przyrody, albo duchy ludzi utopionych. Przypisywanie
boginkom ywiou wodnego, z ktrego powsta wiat
sprzyja identyfikowaniu ich z duszami utopionych, samobjcw bd kobiet zmarych przy porodzie. Dusze
te jako utopce, topiciele, topce itd. wkraczay do wodnych zawiatw, w ktrych prawdopodobnie przysugiwao im miano nawek, przeksztacone pniej w mawki
i majki. Nawiami oraz ca sfer upiorno-wampiryczn
zajmiemy si jednak przy okazji okrelenia losw duszy, tu wystarczy powiedzie, e dostaway si one pod
wadz wadcy wd, ktry w folklorze jest opisywany
jako wodnik, wodianoj, itp. On kieruje pogowiem ryb,
penic rol ich przewodnika i kniazia. Mona go zobaczy w postaci ryby wikszej od innych, o biaej bd
czarnej usce, pyncej na czele awicy. Z punktu widzenia spoecznoci najwaniejszym jego dziaaniem byo
topienie nieostronych amatorw kpieli. Poniewa naley to do jego natury wodnik nie chce, lecz musi topi
kogo co jaki czas; by zminimalizowa liczb ofiar,
prbowano topi zastpczo w jeziorach i gbinach rzek
krow czy konia. Jak pisze Zygmunt Gloger: Nad jednym z wikszych jezior augustowskich, w ktrym wedle miejscowego mniemania corocznie kto uton musi,
lud, aby temu zapobiec, rzuca kadego roku kur w tonie jeziorne dla topielcw.

DEMONY WODNE

177

Topielcy, wodniki, pywniki, wirniki s to postacie


demoniczne wsplne caej Europie, znane dobrze Sowianom wschodnim i zachodnim. W Polsce najsilniejsze wierzenia zwizane z nimi utrzymyway si w folklorze lska i w Maopolsce. S to przede wszystkim
duchy ludzi utopionych w okrelone dni (np. 24 i 29
czerwca, 15 sierpnia, 15 wrzenia), po burzy, gdy kwitnie yto. Powstaj te z podw utopionych kobiet brzemiennych. Inna wersja mwi, e powstaj z piasku na
dnie jezior. Zdaniem Wilhelma Gaj-Piotrowskiego63 topcami nazywano demony wodne, natomiast topielcami,
topielicami take dusze ludzi utopionych (czasami dziki dziaaniu tego demona, czasami samobjcw). eskie duchy, zwane te wodnicami bd utopicielkami,
utosamiane z boginkami, wabiy piknymi twarzami
modych mczyzn, a schwytanych poryway na dno jeziora.
Zasadnicz postaci wodnikw jest w i r w o d n y.
Dlatego np. chtnie mieszkaj pod mynami. Jeli przybieraj posta ludzk, mona ich zobaczy jako chudych
ludzi wysokiego wzrostu o chudych, suchotniczych
rkach i dugich nogach, ubranych na biao lub o zielonym, olizgym ciele, z du gow. Mog te mie due
wybauszone oczy, a take petwy midzy palcami, mog
przyjmowa potworne ksztaty: napuchego wochatego
karzeka, czowieka ze zwierzcymi elementami, padliny psiej lub koskiej. Jako dusze utopionych przyjmowali posta biaych zjaw, mglistych widm chodzcych
po falach.
63

W. Gaj-Piotrowski, Duchy i demony w wierzeniach ludowych z okolic Stalowej Woli Rozwadowa i Tarnobrzega, Wrocaw 1993.

178

W KRGU BOGINEK

Wodniki topi przeprawiajce si zwierzta i wcigaj kpicych si ludzi pod wod. Rozwieszaj czerwone wstki i ozdoby, by dzieci i kobiety mogy si na
nie poakomi. Jeeli zaklaszcz w rce, kto utonie.
Wywoanych przez nich co nieodparcie cignie do wody
i topi si sami. Toncy znajduje si ju w rkach topielca i dlatego nie wolno go ju ratowa, by nie przeszkadza topielcowi. W kulturze ludowej obowizywa
zakaz kpieli do Nocy witojaskiej. Wierzono bowiem,
e w. Jan chrzci, czyli powica wszystkie wody
w rzekach i stawach, wic od tego czasu wodniki trac
swoj moc i wody staj si wzgldnie bezpieczne.
Mieszkaj w wodzie na dnie, w paacach z krysztau,
lodu lub szka. Szczeglnie upodobay sobie miejsca
bardzo gbokie, gdzie nie wida dna, zwane o d m t e m czy te g b i . Su im tam dusze utopionych.
Dusze niewinnych topielcw w postaci biaych gobi
wizione s w podmorskim paacu topca. Siedziay w rozpalonym kotle pod pokryw, nie mogc si wydosta na
zewntrz. Utopione za kobiety skazane byy na przdzenie kdzieli z mgie unoszcych si nad ugami, ktre dostarczay im olbrzymy panetnicy, aeby utkay im
pachty, w ktrych oni nosz wod.
Niekiedy wychodziy na ld, udajc ludzi, np. by tacowa, ale po pnocy musiay wrci do domu. W postaci ludzkiej atwo ich pozna, bo czsto s oblepieni
botem i ociekaj wod, maj te kapoty w ksztacie kabata, bluzki, koszuli, z ktrej lewego rogu nieustannie
cieknie woda. Wszdzie, gdzie stpn, pojawia si kaua. Mona ich byo zdemaskowa podobnie jak podziomka, zadajc dziwne, zaskakujce pytania. Przeciw nim

GRONY LAS

179

take stawiano wycity w ksztacie gowy sup, wstawiany w bram i strzegcy jeziora od topnika.

Grony las
Obcy, a przez to zwizany z demoniczn sfer pozostawa w stosunku do spoecznoci rolniczych las i jego
bogactwa. Lena gusza jest miejscem, w ktrym zachodz cudowne procesy regeneracji zwierzyny ownej,
gdzie maj swe siedziby, zapewne tak jak ludzkie zorganizowane w wioski, zwierzta. Takie niedostpne tereny zwierzce zw si m a t e c z n i k a m i, a personifikacjami ich obcoci s demony lene. W przeciwiestwie
do wieloci boginek i poudnic, duch leny zwykle jest
jeden, co upodabnia do siebie las i wody. Przybiera on
u Sowian posta tak msk jak i esk. Jako mczyzna u Sowian zachodnich nosi imi Borowy, Boruta,
Laskowiec, u poudniowych Wilczy Pasterz (czyli w. Mikoaj), u wschodnich by to Leszy lub Lesowik, Lisun,
Oeretnik, Dziad (Dd) uznawany za wadc lasu, echo
pradawnej postaci Pana Dzikiej Zwierzyny owcw paleolitu. Jeli to kojarzenie jest prawidowe, jest mistrzem
zmian, ktrego mona zobaczy pod postaci lisa lub
wielkiego jelenia, a ulubion przybieran przez niego
postaci by n i e d w i e d . Zwierz to musiao stanowi dla Sowian szczeglny obiekt, choby z powodu
samej jego nazwy, ktra jest eufemistycznym opisem zachowania niedwied pochodzi bowiem od dawnego
miedwied (pras. *medwedis miodoerca), ktry zastpi waciwe, wsplne Indoeuropejczykom miano

180

W KRGU BOGINEK

*(a)rkt(h)os (por. gr. arktos, ac. ursus, skr. rksa). Niedwied ma moc odganiania nieszczcia. Jeeli danemu domowi nie powodzi si, np. choruj w nim czsto
albo bydo zdycha lub pola nie rodz (co ma by skutkiem czarw), to jak tylko przyjdzie niedwiednik z niedwiedziem, trzeba mu da cokolwiek i poprosi, by
wprowadzi niedwiedzia do chaty i posadzi w honorowym kcie (...); naley poczstowa, nie aujc, gorzak, miodem, serem, masem i jajecznic. Po czym trzeba prosi niedwiednika, aby kaza niedwiedziowi pokoni si wszystkim domownikom i aby oprowadzi go
po wszystkich oborach czy chlewach; tedy od tej pory
ju adne czary nie szkodz64.
W tym kontekcie zrozumiae wydaje si zwizanie
niedwiedzia z wiosn i odrodzeniem. Niedwied, jako
zwierz ktre zasypia, umiera na zim, ktre ma cechy zarwno ludzkie jak i zwierzce, nadaje si doskonale do roli mediatora ukadu natura kultura i ycie //
wiosna mier // zima w kadym systemie religijnym,
stanowic dodatkowo kalendarzowy wyznacznik ukadu zima wiosna. U Sowian powicone niedwiedziowi byy wita przebudzenia ze snu zimowego, czyli ruskiej Kamajeycy (25 marca, Zwiastowanie Najwitszej Marii Panny), i zanicia niedwiedzia przypadajce na obecne andrzejki (30 listopada). Ich podstaw rytualn stanowio karmienie niedwiedzia pokarmem rolinnym, to jednak, jaki by jego cel, wskazuje obecnie
zachowane echo dawnego obrzdku. W procesjach tzw.
dziadw ywieckich bior udzia dwa niedwiedzie,
64

K. Moszyski, Kultura ludowa Sowian, t. II, cz. 1, s. 573-574.

GRONY LAS

181

ktre w momencie zabijania i znieruchomienia caego


orszaku zaczynaj si kula lub liga, czyli przewraca po ziemi z wyranymi ruchami seksualnymi.
Celem jest wic pobudzenie przyrody do odrodzenia.
W nieco innym kontekcie mityczno-rytualnym
umieszczone jest eskie bstwo opiekucze si lenych.
Zwane w folklorze Len Bab, przeszo do wiata bajkowego jako Baba Jaga, Buba albo Jdza, czyli dosownie Starucha Mk. Przyjmuje ona zwykle posta starej i brzydkiej wiedmy, zaprzyjanionej z dzikimi zwierztami (kruk, sowa, wilk, w, kot), mieszkajcej gdzie
na uroczysku w chatce na kurzej stopce. W folklorze
i bajkach ta potworna czarownica poluje na bkajce
si samowolnie po lesie dzieci, gotuje je w kotle i poera. Zabkanym dorosym wycina np. rzemie z grzbietu i dusi swoimi dugimi, jak u dziwoony piersiami.
W kocu jednak zostaje pokonana i wsadzona do wasnego pieca lub uduszona wasnymi piersiami. Prawdopodobnie jest echem prasowiaskiego eskiego demona lenego, majcego zwizki z krain zmarych, opiekuna inicjacji modziey obu pci.
Warto przy okazji przyjrze si kwestii relacji pomidzy ludmi a tak opisan demoniczn stron przyrody.
Jako sfera mediacyjna, ma ona waciwoci ambiwalentne, nie jest siewc wycznie chaosu, yje swoim wasnym yciem. Ludzie staraj si w to ycie nie ingerowa, jako e naley ono do obcej strony wiata i zetknicie z jego mocami skoczy si moe bardzo nieprzyjemnie. Przykadem moe by przebywanie po zmroku na pustkowiu, czego efektem jest wystawienie si na
dowcipy bdnych duchw, prowadzcych na manow-

182

W KRGU BOGINEK

ce, albo zanicie eca w porze przynalenej tamtej


stronie w poudnie, kiedy znikaj cienie, a zaklcia
zyskuj na skutecznoci co owocuje przyjciem poudnicy i koszmarnym lub erotycznym, wyczerpujcym
snem.
W stosunkach z personifikowan przyrod naley
zawsze mie si na bacznoci, jako e skutki spotkania
s zwykle negatywne. Wiele chorb przypisywanych byo
zetkniciu z t czy inn postaci tamtego wiata: puchlina wodna i skurcze w wodzie byy dzieem wodnikw,
poronienia i utrata pokarmu boginek, niedorozwj
umysowy bd mier dziecka mamun, bl gowy,
zasabnicia ecw i ataki serca poudnic, zawiania,
opuchlizny i parali latawcw. Dlatego wiat demoniczny, okrelany oglnie jako ze, czarny, biesy,
dziwy, licho itp., stanowi zagroenie, od ktrego
mona ucieka za pomoc rodkw magicznych i rytualnych. Czosnek na wampiry, konwalie i dzwonki na
boginki, zaklcie na wodniki, elazny n na latawce i wiry pomagay dawa sobie rad ze zym. Jednak, cho
ludzie zdaj si unika boginek i czartw, s wiadomi
tego, e istoty te stoj na stray cudownego wiata, penego skarbw, barw i muzyki, gdzie czary dziaaj zawsze. Jest to wiat dla miertelnika niebezpieczny, cho
pocigajcy. Istniej wic ludzie, ktrzy zostali poddani
p r b o m przez reprezentantw si przyrody: postawiono ich w sytuacji wymagajcej decyzji moralnej, czsto
te wyprbowuje si ich moce umysu przez zadawanie
zagadek. Jeli odpowiedz na nie, mog zajrze za bram zawiatw, w przeciwnym razie nigdy nie wrc. Takimi ludmi mog by panetnicy, wcignici przez wy-

GRONY LAS

183

sysajc wody tcz na niebo. Mog to by dzieci, zamienione na boginiaki i jaki czas pozostajce w krainie
czarw. Po powrocie zyskuj jakie cudowne waciwoci, mog dostrzega i sysze to, czego normalni ludzie
nie wyczuj. Pac jednak za to utrat umiejtnoci bycia w spoeczestwie, rozmarzeniem, wpadaniem w zamylenie, bezradnoci czy uschniciem, szybk
mierci.
U wszystkich ludw indoeuropejskich demona mona polubi, porywajc np. abdzie przybranie kpicej
si wile czy zamykajc rusak w domu albo pokonujc
j w zmaganiach. Czasami, w czym celuj wodnicy,
wdruj nocami do swych ludzkich kochanek, by spdza z nimi noce. Z takich zwizkw przychodz na wiat
dzieci, ktre w heroicznej tradycji sowiaskiej staj si
bohaterami, junakami. Wrd ludu panuje przekonanie, e kady znaczniejszy bohater zosta nakarmiony
mlekiem nimfy, co zastpuje niejako obrzd pobratymstwa, obejmujcy take siostrzyce oraz towarzyszy danego bohatera65. Bugarski krlewicz Marko, posta
w ktrej zjednoczyy si heroiczne wtki poudniowej
Sowiaszczyzny, zbudowa dzieciom Widy sawodiwy
oson przed socem, za co zyska przywilej wyssania
kropli mleka z jej piersi i sta si mlecznym bratem Magdy samowiy. Zyskuje tym samym pomoc w kadej potrzebie, niemiertelno czy te cudown bro. By moe
Wanda boginka Wisy bya takim samym nadnaturalnym pomocnikiem ksicej wadzy Kraka w Krako65

H. Czajka, Wstp, [w:] Nimfy, herosi, antagonici; epos ludowy Bugarw,


Katowice 1994, s. LX.

184

W KRGU BOGINEK

wie. owmiaski odcyfrowuje jej imi w Kadubkowym


ukadzie: Wandal (rzeka) Wandalowie (plemi) Wanda (boginka) jako Wisawa, od Wisy i Wilan. By moe
echem takiego traktowania Wisy jako sakralnego krgosupa kraju bya te legenda warszawskiej syrenki.
Jako mieszkacy sfery chtonicznej, duchy w rodzaju
czartw, mijw czy wdrujcy korytarzami kopal
skarbnicy dysponuj bogactwami, ktrych jednak zazdronie strzeg przed niepowoanymi. Mona za wywiadczon im przysug wzbogaci si, ale trzeba uwaa,
by nie wyjawi rda powodzenia i bogactw. Ich przydzielaniem rzdzi zasada inwersji, zgodnie z ktr mieci
i nieczystoci, zwide licie w tamtym wiecie okazuj
si talarami. Sowniki folklorystyczne podaj czsty
motyw kobiety, ktr wodnik zabiera do swego podwodnego domu, by pomoga jego rodzcej onie. W nagrod kobieta dostaa gar mieci. Wychodzc wyrzucia
je, po czym w domu okazao si, e pozostae przypadkowo zatrzymane zmieniy si w zoto. Na lsku opowiada si o grniku, ktry widzc utopca palcego pikn fajk, zaproponowa zamian na swoj, po czym w domu pikna fajka okazaa si sprchniaym korzeniem
brzozowym.

Swojskie gospodarstwo
Spord tych krzyujcych si kategorii duchw, jedna
zdaje si by szczeglnie zwizana z ludmi poprzez swe
usytuowanie. Jest to ogromna klasa d e m o n w d o m o w y c h, w peni udokumentowana przez rda rednio-

SWOJSKIE GOSPODARSTWO

185

wieczne. Powicony ich pamici by czwartek, kiedy


to naleao zostawia im specjalny posiek, zoony z kaszy i mleka bd resztek z obiadu. Jak pisze Helmold
o religii Obodrytw: odradza si w owych dniach po
caej Sowiaszczynie wieloraki kult bawanw i praktyki zabobonne. Albowiem oprcz [witych] gajw i bogw domowych [oryg. penates], w ktre obfitoway pola
i miasta, najpierwszymi i najwaniejszymi byli Prowe
(...), Siwa (...) i Radogost (...). Thietmar narzeka w swej
Kronice, e Sowianie nie chodz do kocioa, gdy:
wasnych, domowych czcz bogw i skadaj im ofiary w nadziei, i wielkiej od nich doznaj pomocy. Podobnie w Katalogu magii Rudolfa: w domach nowych
albo w domach, w ktrych maj od nowa zamieszka,
zakopuj w rnych ktach, a czasem za piecem do ziemi garnki wypenione rnymi rzeczami na cze bogw, ktre powszechnie nazywaj opiekunami domw
(X, 43). Za aciskimi penatami ukrywaj si prawdopodobnie sowiaskie duchy domowe, ktre w pniejszych, XV-wiecznych rdach nosz nazw u b o t
bd n i e b o t. Chodzi tu o zebrane przez Brcknera
kazania redniowieczne, gdzie dwukrotnie powtarza si
podobny zarzut:
... skadaj ofiary demonom, zwanym uboe [oryg. vboschye], zostawiajc w miejscu ich przebywania pokarm
w czwartek po gwnym posiku i inne rzeczy. Albo kad
nieco poywienia na drzewach lub wrd krzeww, albo
prosz o zdrowie lub pomylno innych ni Boga. [...] S
i tacy, ktrzy nie myj talerzy po wieczerzy w Wielki Czwartek, dla nakarmienia [resztkami pokarmw] dusz lub innych [istot], ktre nazywaj uboe [oryg. vbusshe], gupio

186

W KRGU BOGINEK

wierzc, e duch potrzebuje rzeczy cielesnych [...] Niektrzy po obiedzie kad na talerzu pozostaoci z kuchni dla
nakarmienia dusz lub demonw, ktre zw uboe, lecz jest
to bardzo zabawne, gdy czsto gupi i prni myl, e
pozostaoci te zjedzone zostay przez wspomniane uboe,
ktre pielgnuj, bo jakoby przynosi szczcie, a czsto
nadbiegajce szczeni owe resztki, o czym nie wiedz, poera.

Sama nazwa uboe wie si z rdzeniem bog-, przynalenym posiadaczom ask, bogactwa. W staropolszczynie termin zbony (np. zbony pobyt w Bogurodzicy) oznacza dostatni, szczliwy, a zarazem
zgodny z bogiem (jako e to byo tosame). Kult uboy przetrwa dugo na poudniowych ziemiach polskich,
istniej lady etnograficzne wiary w bota czy te boatki, bodzita: Bota, bota, prosim was na wita,
na kurcze co skacze, na biae koacze66. Prbowano tumaczy przedimek u-(boe) jako zaprzeczenie (jak ubogi, czyli nie posiadajcy ask), motywujc to zuboeniem tych istot w chrzecijastwie, jednak caa relacja
duchw domowych z ludmi polegaa wanie na wzbogacaniu, p r z y s p a r z a n i u (od starosow. sporu plonu
i odpowiadajcego mu ducha spora lub sporysza) majtku, podobnie jak w przypadku u-rodzaju. Std, o ile
inne postacie demoniczne uznawano za grone i niebezpieczne, a przynajmniej ambiwalentne, to domowe zawsze byy przyjanie usposobione do czowieka.
Wschodniosowiaskie odpowiedniki uboa okrelano jako domowy (domowoj, domawik itp.) albo gospo66

Sownik gwar polskich, red. J. Reichan, t. 2, s. 408, za: S. Urbaczyk, Dawni


Sowianie; wiara i kult, Warszawa 1991, s. 52.

SWOJSKIE GOSPODARSTWO

187

darz (np. ukr. hospodarynek), dobrochoczy (czyli chccy dobra), yrowik (darzcy tustoci). Ubota czy
domowe byy ucielenieniem powodzenia dziaa gospodarczych w zagrodzie, spichrzu czy oborze, jego personifikacje mogy wic by rozdzielane, std w wierzeniach
ruskich obecno np. bannika (duszka ani), dworowego (ducha terenu zagrody), owinnika (ogniska domowego lub paleniska). Pewne obszary uznawano za szczeglnie przez duchy te wybrane. To przede wszystkim podproa, miejsca za kominem, na strychu lub poddaszu,
w gumnie, pod ogniskiem domowym czy w popielniku.
Innymi sowy przebywaj w sferze pmroku, przejcia
midzy oswojonym i znanym terenem owietlonym
a gronym, tajemniczym zewntrzem. Mona powiedzie, e wprowadzenie wiata elektrycznego, wdzierajcego si w kady zakamarek i pyncego ze staego
rda, ostatecznie zakoczyo ywot duchw domowych.
Domowy dziaa gwnie w nocy, obchodzc gospodarstwo, poprawiajc niedba prac gospodarza, zbierajc rozsypane kosy, czyszczc konie i zaplatajc im
grzywy. Mona byo go usysze jako skrzypienie podogi na strychu lub granie wierszcza za kominem czy
koatka w cianie. XVII-wieczny poeta Rodzieski tak
opisuje ich gospodarowanie w kuni:
Z tyche duchw rodzaju, lecz jak dzieci mali,
Przedtym jacy duchowie w kunicach bywali,
Przychodzili wic radzi do kunic w soboty
W nocy, po wygaszeniu kuniczej roboty.
A gdy si uciszyli i szli spa kunicy,
Tedy oni kowali wic po caej nocy.

188

W KRGU BOGINEK

A skoro kur zapiewa albo wita miao,


Znikali i kowanie owo ustawao...
Ktrym zawdy u pieca maego stawiali
Jado na noc w sobot tam, kdy kowali.
Uboym je w kunicy pospolicie zwali,
Wiele z nich, za wite je majc trzymali.
I std im nie czynili nigdy adnej zoci,
Gdy kowali, ale je mieli w uczciwoci.
A u ktrych kunikw w kunicach bywali,
Wielkie szczcie wic oni kunicy miewali,
Wszystko im si darzyo wedle myli prawie
Tak w robocie elaznej jak i w kadej sprawie67.

Jeli w domostwie miao zdarzy si co gronego


czy niespodziewanego, domowy mg pojawi si we
wasnej osobie lub we nie, by przestrzec gospodarzy,
np. o grocym poarze czy uderzeniu pioruna. Jeli chodzi o jego wygld, dane etnograficzne s wyranie
sprzeczne, podczas gdy wikszo opisw charakteryzuje takiego ducha jako zminiaturyzowanego czowieka, starego z siw brod, to istnieje te wyrana tendencja do wizania go z obrazem zoomorficznym. U Serbw uyckich za domowego ducha, poza plonkiem, ponkiem (od plonu) czy lutkiem (od tka lalka), uwaa
si mija, a wic reprezentanta si wyranie destrukcyjnych bd jego posta hada (gada) zaskroca. Zaskroce uwaano za zbone (szczciodajne) take wrd Sowian poudniowych i na Biaorusi. Ma to oczywist paralel batyjsk w postaci nie tylko kultu zaskrocw,
ale i postaci aitwarasa, domowego ducha batyjskiego.
Litewskie itvaras, czyli dogldajcy spichrza, opisy67

Za: B. Baranowski, W krgu upiorw i wilkoakw, d 1981, s. 185.

SWOJSKIE GOSPODARSTWO

189

wany by w postaci smoka bd wa, rzadziej czarnego


kota, koguta lub wrony. Aitwary psoc w gospodarstwie
i wywouj koszmary, ale te przynosz bogactwo wacicielom. Co wicej znanych jest wiele poda, w ktrych Perkunas razi aitwary piorunami. Warto te przy
okazji doda, e np. na Mazurach duchy domowe okrelano m.in. jako ze lub nawet diabe. Jak u kogo diabe jest, temu gospodarzowi przynosi pieniundze, zboze
i rzne dobrodziejstwa68. Mona go byo zobaczy np.
jako czarn kur z ognistym ogonem albo nawet klasycznego diablika z kopytami.
Rozwaenie problemu zwizkw duchw domowych
ze sfer chtoniczn wymagaoby bada porwnawczych
demonologii germaskiej z jej koboldami, karami
(dwarfami // zwergami) i czarnymi elfami (svartalfar),
z ca pewnoci nasuwajcej si i mieszajcej z demonami sowiaskimi. Przykadem jest chociaby posta
krasnoludka, wyranie niemieckiego pochodzenia,
w ktrej kontaminacji ulegy koncepcje duchw wywodzcych si z dusz przodkw i duchw przyrody (skrzaty?), zamieszkujcych pod muchomorami. Tu wystarczy
jedynie powiedzie, e problem siga kwestii pochodzenia duchw domowych. Czy s to kolejne wolne duchy
przyrody, czy te duchy przodkw? Wiemy, e jedna z ruskich nazw domowych ded, didko pokrywa si z okreleniem dusz przodkw (dziady), wiemy te, e uniwersaln form przechodzenia ze stanu zmarego do stanu
przodka bya miniaturyzacja i zwielokrotnienie, utrata
68 A. Szyfer, Zwyczaje, obrzdy i

s. 98-99.

wierzenia Mazurw i Warmiakw, Olsztyn 1975,

190

W KRGU BOGINEK

zwizanej z imieniem tosamoci i przejcie do kategorii oglnej. Za drugim ujciem przemawia te staa obecno duchw w rodowisku ludzkim. Gieysztor stwierdza, e o ile pozostaym duchom przypisywano pochodzenie od dusz ludzi zmarych w sytuacji anormalnej,
mediacyjnej, to w duchy domowe przeksztacay si dusze zmarych zgodnie z porzdkiem spoecznym69. Zarazem jednak zwraca uwag, e, przykadowo, choby
Rzymianie posiadali kilka rodzajw duchw domowych,
i dla nich lary i penaty nie byy duszami zmarych przodkw (czyli manami), lecz rodzajem geniuszy miejsc (genius loci). Cz badaczy zwraca uwag na zwizek midzy domowym a zaonym zmarym, czyli w tym przypadku pierwszego zmarego w danym obejciu gospodarza. W wierzeniach ludowych mona te kobuka zdoby, zastawiajc puapk bd kuszc jedzeniem i zamkn w beczce czy innym naczyniu, mona te go sobie wyhodowa. Wskazuje to z kolei na funkcj ducha
opiekuczego, ktrego dobrzy czarownicy czy szamani
skaniaj do staej wsppracy. I w przekazach folklorystycznych zawsze mwi si, e znanym czarownikom
Twardowskiemu czy Kabatowi pomaga diabe. To za
pozwala na postawienie pytania o liczb dusz w czowieku i ich ycie pozagrobowe.

69 A.

Gieysztor, Mitologia Sowian, Warszawa 1982, s. 233.

8
Ciao i dusza zarys antropologii

W tradycyjnym wiatopogldzie istnienie ludzkie


jawi si jako pewna cao syntetyzujca przemiany wszechczasu. Ziemski i pozaziemski byt czowieka tworz szczeglny cykl w obrbie ycia
w ogle.
[A. Zadroyska, Powtarza czas pocztku, cz. II: O polskiej
tradycji obrzdw ludzkiego ycia, Warszawa 1988, s. 8]

Dola
Zgodnie z opisanym w rozdziale 2 mitem kosmogonicznym czowiek, podobnie jak wiat, jest wsplnym
dzieem Boga i Diaba, przynaley i do rzeczywistoci
organizujcej, i do sfery chaosu i mierci. Potrzebuje
wic przewodnika, pomagajcego mu w lawirowaniu
midzy potgami i ywioami wiata, prowadzcego go
ku jego przeznaczeniu. Wydaje si, e wbrew sowom Moszyskiego i Urbaczyka Sowianie znali ide
przeznaczenia, indywidualnego losu, ktry wyznaczany
by w momencie stworzenia. wiatem nie rzdzi przypadek, ludzie mieli swoj dol, ktrej przyznawali ycie
i osobowo. Jej zawizanie nastpowao w momencie
narodzin, czyli przejcia z tamtego wiata na ten. Ww-

192

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

czas przy koysce zjawiay si postacie okrelane jako


Rod i rodzanice i aby je ugoci, zostawiano im chleb,
ser i mid z kasz (kuti). Jeli wierzy rdom wschodniosowiaskim, Sowianie skadali ofiary Rodowi i rodzanicom, zanim zoyli je Perunowi. Sowa te natchny radzieckiego archeologa B. Rybakowa do postawienia bardzo ryzykownej hipotezy. Jego zdaniem Sowo
w. Grzegorza Teologa opisuje rzeczywisty proces historyczny: Sowianie najpierw kaniali si upiorom i beregyniom, potem Rodowi i rodzanicom, w kocu za
(przechodzc do henoteizmu) Perunowi. Kult duchw
dobra i za (animizm) Rybakow datuje na okres zbieraczo-owiecki, po czym a do X wieku zaczy dominowa wizi rodowe, a ich ucielenieniem sta si kosmiczny, wszechogarniajcy bg Rod (naturyzm). Idee i wizerunki Roda Rybakow widzi wszdzie, take w synnym
posgu zbruczaskiego wiatowida. Jak pisze jedna
z wyznawczy tej teorii, a zarazem wochwyni Rodzimej Wiary Halina ozko: Twrc Wszechwiata, Bogiem nad bogami by u Ukraicw Rod. On przebywa
na niebie, jedzi na chmurach, jest dawc ywota ludziom, zwierztom, ptakom, zsya deszcz na zasiewy
yta, wyznacza czowiekowi jego los70.
W rzeczywistoci Rod, okrelany te jako Sud, Usud,
personifikuje idee pokrewiestwa rodowego jako symbol cigoci duchowej (rodosowie). On bowiem kieruje dystrybucj dusz nalecych do kadego rodu, wita
tych, ktrzy po mierci trafili do Zawiatu-Wyraju, po
czym po jakim czasie odsya z powrotem do naszego
70

H. ozko, Rodzima wiara ukraiska, Wrocaw 1997, s. 24.

DOLA

193

wiata w postaci grudek ziemi ciskanych w d lub powierzanych ptakom (lelek, bocian).
Prawdopodobnie bardzo archaiczna jest koncepcja
rodzanic. Demony te znane s na caej Sowiaszczynie pod nazwami roanic rodzcych, sudjenic wieszczcych czy sdzcych, narecznic okrelajcych;
cz ze sob koncepcj rodzenia, rodu i losu (od sow.
rod rd, rodzina, z pie. *hordhu wyrasta). Istoty te
w liczbie trzech pojawiay si przy koysce, by wieszczy przyszo, szczliwe lub nieszczliwe ycie danego dziecka, orzeka jego losy, czy bdzie mu si darzy, czy te ciga go bd nieszczcia, czy bdzie
bogaty czy ubogi, a wszystko to zapisuj w postaci niezmywalnego znamienia na czole. Tego, co powiedz, nikt
nie jest w stanie zmieni. Zgodnie ze rdami etnograficznymi rodzanice mieszkaj na kocu wiata, w paacu Soca. W towarzystwie Roda przybywaj te na postrzyyny, kiedy naley poczstowa je ponownie posikiem i ofiarowa wosy. U poudniowych Sowian niekiedy odrnia si rodzanice (rojenice) od sudjenic (sojenic), ktre zjawiaj si przed mierci i przeomowymi momentami ycia. Co waniejsze, w ruskich zaklinaniach nad dojrzewajcym chopcem wymieniane s
Trzy Marie lub Boe Matki: Paraskiewa, Anastazja i Barbara, a w bugarskim folklorze Bogurodzica, Paraskiewa (w. Piatka) i Anastazja (w. Niedziela). Do ich zachodniosowiaskiego odpowiednika odnosi si wzmianka w Katalogu magii Rudolfa: Skadaj ofiar swym
trzem siostrom, ktre poganie nazywaj Kloto, Lachezis i Atropos, aby im uyczyy bogactwa. Tym razem ta
interpretatio romana jest najzupeniej suszna, gdy idea

194

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

rodzanic ma gbokie korzenie indoeuropejskie, w antyku grecko-rzymskim odpowiaday im mojry-parki,


w Skandynawii trzy norny Urd, Wernandi i Skuld, u ludw celtyckich trzy wieszcze matrony bd trzy Brygidy, u Batw ajma (laim) w trzech postaciach.
We wszystkich tych przypadkach potrojenie bstwa
losu wizane jest z personifikowaniem trzech jego czynnoci: zaplatania nici przeznaczenia, pilnowania jego
waciwego przebiegu i przecinania. Mitoznawcy twierdz, e za tymi trzema postaciami kryje si jedno prastare bstwo losu (eskie jako e przdzenie jest czynnoci esk) w rodzaju pragermaskiej Urdhr i wczesnogreckiej Mojry. Wydaje si, e analogiczny proces
zaszed u Sowian, dlatego te ucielenienie losu wystpowao u nich w postaci eskiej jako Dola. Imi to oznacza dosownie dzia, udzia, dola bowiem to uosobienie szczcia, powodzenia, indywidualnego losu, przeciwstawianego Niedoli albo Biedzie, personifikowanemu zemu losowi. Prawdopodobnie dol kadego czowieka uwaano za dar bogw, si uyczon do pokonywania trudnoci w yciu. Towarzyszy niezmiennie czowiekowi od narodzin do mierci, mona j dziedziczy
po ojcu. Przybiera posta dziewczyny w stroju panny
modej, odpowiadajc w ten sposb iraskiej daenie,
niekiedy wystpuje w roli ducha domowego. Istnieje te,
zwaszcza w folklorze poudniowosowiaskim, wyobraenie oglnoludzkiej Doli. Funkcjonuje to w opowieciach o gospodarzu, ktremu mimo cikiej pracy nic
si nie udawao. Wdrujc w poszukiwaniu dawcy doli,
trafi do domu, w ktrym najpierw objawia mu si Dola
w postaci urodziwej i modej bogatej dziewczyny (cza-

NARODZINY

195

sami Los jako pikny modzieniec, albo sam Pan Bg).


Wszyscy, ktrzy si narodzili tej nocy, dostawali tak
wanie, szczliw dol. Nastpnego dnia dziewczyna
bya starsza, a jej bogactwo mniejsze, a do przemiany
w zaropia staruch w achmanach w starej chacie. Tak
wic przyszy los zaleny by od dnia urodzenia, wieszczyy go zgromadzone przy kolebce rodzanice, odtd
nieodmiennie w postaci kobiecej towarzyszy poczynaniom ludzkim. Inny symbol przyznanego losu wie si
z ide duszy ludzkiej jako ptaka i odwouje si do archaicznych kosmologii euroazjatyckich. Dusze, zanim
przyjd na wiat, pozostaj w postaci pisklt w gniazdach, rozmieszczonych na gaziach Drzewa Kosmicznego. Drzewo to, zwaszcza jeli miao dziupl, byo symbolem powszechnej matki. W analogicznych wierzeniach
syberyjskich od wysokoci umiejscowienia gniazda zale moliwoci i przyszy los czowieka.

Narodziny
Narodziny byy niewtpliwie okresem progowym,
dowiadczeniem, w ktrym zwizek pierwiastkw duchowych z ciaem dopiero si ustala i moe atwo ulec
przerwaniu. Dlatego w folklorze sowiaskim porocom
(stradcze) i dzieciom zmarym w czasie porodu przypisuje si potn moc skumulowany potencja niezrealizowanego ycia. Jednym ze sposobw zyskania sobie
domowego kobuka byo pochowanie pod progiem poroca jako tzw. o f i a r z a o n (zakadzinow). Brzemiennej kobiecie nie wolno byo, spord wielu innych

196

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

rzeczy, zaglda do studni i czerpa wody, gdy mogaby wwczas poroni rosnce w jej onie dziecko zapragnoby powrci do swego ywiou. wiadczy to
midzy innymi o uznaniu zawiatowej, demonicznej
natury ducha. Z tego samego powodu w folklorze sowiaskim noworodki i ich matki podlegay wielu zakazom. Nie powinny w ogle wychodzi, a zwaszcza stpa po polu, by nie zabra mu podnoci, nie powinny
te odbywa stosunkw pciowych. Katalog magii Rudolfa wylicza kilka z dziaa magicznych zwizanych
z dzieckiem w tym czasie.
Pytaj najpierw, co czyni przy porodzie dzieci, a przekonasz si, e: Dzieci jeszcze bardzo delikatne wsadzaj do
worka, aby spay. Chodz z dzieckiem dookoa ogniska,
podczas gdy inna idzie z tyu i pyta: co niesiesz; a odpowiada gupia: rysia, wilka i picego zajca. Kradn wieche somy, ktrym czyci si piec, i w kpieli myj nim
dziecko. Uszy zajcy, nki kretw i wiele innych rzeczy
kad do koyski, a czyni to, aby dzieci nie pakay. Pytaj
te pilnie o sowa, ktre przy tym wymawiaj, a znajdziesz
wiele podziwienia godnych rzeczy. Oprcz tego, gdy je [kobiety] prowadz z miejsca porodu do ka, wymawiaj jakie niedorzeczne bogosawiestwa. Poone uderzaj je
w gow siekier. Naczynie, w ktrym si kpi, obwizuj surowym sznurkiem. Ukadaj kupki mki i soli, ktre
li, aby miay obficie mleka. Ojcu pokazuj najpierw wielki
palec nki dziecka, a nie twarz. Z bony porodowej dziecka odgryzaj trzy kawaki, ktre zamieniwszy w proch, daj
ojcu do poywienia, aby kocha dziecko. I inne jeszcze odraajce praktyki wykonuj z ow bon porodow. Do
pierwszej kpieli dziecka wkadaj jajko, ktre ojcu daj
do spoycia. Wod z tej kpieli wylewaj na rce ojca.
Dziecko bogosawi dbem somy, na ktrym zrobiy

NARODZINY

197

wzeek. Ognia nikomu z domu nie poyczaj i wiele innych blunierczych praktyk przy porodzie czyni.
Podobnie po chrzcie dziecka nkami jego dotykaj
goego otarza, sznur dzwonu kad mu na usta, rczk kad na ksig, aby si dobrze uczyo, a przecieradem z otarza gaszcz jego twarz, aby byo pikne. Niosc dziecko
[z kocioa] do domu, rozdeptuj na progu domu jajko pod
miot. Do kpieli po chrzcie wkadaj dziewi rodzajw
ziarna, wszelkiego rodzaju elastwo, a pod palenisko wsadzaj czarn kur, naprzeciw ktrej tacz zapaliwszy wiata. Z koszulk dziecka robi czary, aby wszystko, co zgubi, znalazo. Wod z kpieli dziecka wylewaj pod pot innej poonicy, aby tamto dziecko pakao, ich za byo spokojne. Tym miejscem ciaa, ktre jest bram naszego wejcia na wiat, pokadaj si na dziecko, lecz nie tak jak to
czyni Elizeusz71, aby je uzdrowi od wszelkich saboci
i chorb. Wieczorem, trzymajc dziecko na rku, stoj z tyu
za drzwiami i wzywaj len bab, ktr nazywamy faun,
aby dziecko fauny pakao, a ich byo spokojne, i jeszcze
wiele innych rodkw penych niedorzecznoci stosuj
wobec dzieci bd aby byo spokojne, bd aby byo mdre.

Wiele z tych dziaa ma bardzo gbokie znaczenie,


jak choby odwoujce si do mitu antropogonicznego
wycieranie dziecka wiechciem somy, tuczenie jajka czy
rwnanie go ze zwierztami lenymi bd zabezpieczenie przez len bab, prawdopodobnie postaci Baby
Jagi. Niezmiernie wane byo to, z czym bdzie si wwczas styka dziecko i poonica, z kim rozmawia i o czym,
gdy okres ciy i nastpujcy po porodzie ksztatowa
71

Chodzi tu o odwrotno pozycji, w ktrej prorok Elizeusz, by przywrci ycie chopcu, pooy twarz swoj na jego twarzy, oczy swoje na jego oczach,
donie swoje na jego doniach..., tak i si rozgrzao ciao chopca (2 Krl 4, 34).
We wspczesnej kulturze ludowej jest to lekarstwo na przestrach i padaczk.

198

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

dziecko, nadawa mu pitno indywidualne i osobowo.


Ten szczeglny okres trwa do szstego tygodnia ycia
dziecka, kiedy nastpowa w y w d: wyprowadzenie
poonicy, pokazanie dziecka Socu i nadanie imienia (w kulturze ludowej wito Matki Boskiej Gromnicznej uwaane jest za jej wywd). Od tego dnia bezimienny pd stawa si czowiekiem i czonkiem wsplnoty. Jeli zmar wczeniej, zwracano go ziemi, wkadajc gow w d do odpowiadajcego macicy glinianego naczynia i grzebic.
Podstawowym pytaniem dla zrozumienia antropologicznej strony religii sowiaskiej byoby rozstrzygnicie, skd si bior dzieci, a raczej kto wyposaa je w yciodajne elementy duchowe? Wspczesny folklor widzi w tej roli Boga: Bg daje dziecko i Bg zabiera.
Konieczno pokazania dziecka Socu wskazywaaby
tu te na jego rol. Rybakow uznaje wywyszonego Roda
za odpowiedzialnego za przydzia doli Rzdc Losu
z serbskiego przekazu. Jednak przydzia doli nie oznacza wyposaenia w ducha. Dusza w wierzeniach sowiaskich jest, zgodnie z jej rdosowem (pras. *du-,
*duch-), tchnieniem utosamianym z oddechem,
wypeniajc ciao przejrzyst, subteln materi, ktr
przy mierci mona w y z i o n (zwrot wystpujcy we
wszystkich jzykach sowiaskich). Z tak odlatujc
dusz kojarzy si para oddechu albo wiry powietrzne.
Od najwczeniejszego okresu, jak wskazuje jedna z paskorzeb drzwi gnienieskich, widziana te bya w postaci p t a k a. Skojarzy mona z tym wspomnian wyej ide dojrzewania dusz jako pisklt w gniazdach na
gaziach Drzewa Kosmicznego. Wwczas tym, kto je

NARODZINY

199

roznosi, jest take ptak, przybierajcy rne postaci. Najbardziej znana z nich to b o c i a n, charakterystyczny dla
nizinnego krajobrazu ptak kowy, ktry na dokadk
swym przylotem zapowiada (=sprowadza) wiosn i jest
wrogiem przynalenych sferze akwatyczno-chtonicznej
gadw: wy i ab. Wie si z nim szereg ciekawych
wierze, wskazujcych na archaiczno jego symboliki.
Bociany na zamorskim zimowisku przyjmuj posta
ludzk. Bocian w folklorze bugarskim pierwotnie by
czowiekiem, gdy zabije si bociana, krowy bd dawa
mleko splamione krwi. Zabicie bociana uwaano za
grzech miertelny, nigdy nie odpuszczony i odpuci si
nie mogcy. W Polsce ze wzgldu na kolor dzioba i ng
jego obecno chroni gospodarstwo przed ogniem, odgania chmury, burze i pioruny, jest wic kolejn postaci domowego ducha opiekuczego. Oczywicie naleaoby zapyta, skd si w takim razie bior dzieci w zimie, kiedy bociany odlatuj do ciepych krajw? Zwykle za zastpc bociana uwaa si kruka bd wron, na
przykad czeskie powiedzenie wrona zastukaa im do
okna oznacza narodziny dziecka w zagrodzie. Objcie
tej funkcji wanie przez krukowate zostao prawdopodobnie umoliwione przez istnienie czarnych bocianw,
czyli pkrukw.
Innym ptakiem kojarzonym ze sfer duchow czowieka jest l e l e k, ktrym nie musi by lelek kozodj,
lecz jaki ptak mityczny czasami mylony te z nietoperzem. Sama jego nazwa nawizuje do jednego z okrele duchw zmarych i zarazem miejsca ich pobytu: lala.
Na tej podstawie Wodzimierz Szafraski rozwija tez
o obecnoci sowiaskich larw w postaci lalek bd

200

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

tek drewnianych wyobrae przodkw trzymanych


w domkach72. Uwaa za takowe trzy brodate figurki znalezione w Wolinie. Ibn Fadlan wspomina o takich przenonych figurkach kultowych. W Kronice Kosmasa
mowa jest te o stawianiu przodkom budek domw
dusz. Zdaniem Szafraskiego motyw umieszczanego
w kapliczkach przydronych Chrystusa Frasobliwego jest
pozostaoci tej formy kultu. Proponuje on te zrehabilitowa wymienian przez Dugosza Dziedzilel i wczy do panteonu sowiaskiego jako nosicielk dzieci. Mona by zarazem rekonstruowa nazw lelka jako
ptaka dusz. Dusz, ktrych drewniane wyobraenia
przeistoczyy si po desemantyzacji w zabawki dziecice. Duchy zmarych nazywano od nich lalami albo, jak
na uycach, lutkami. Po kolejnej desemantyzacji day
pocztek idei krasnoludkw.
Poniewa dusz u ludw sowiaskich widziano czsto w postaci ornitomorficznej, po mierci ulatuje ona
zapewne w postaci ptaka do Wyraju jako ojczystej krainy wszystkich ptakw. Tam przebywa czas jaki pod
wadz rzdzcego ni bstwa, by potem powrci na
ziemi i wkroczy do ona kobiecego. Przenoszona jest
wwczas przez powracajce z Wyraju ptaki, dlatego
w folklorze sowiaskim dominuje widzenie sprowadzania dzieci przez ptaki w rodzaju bociana czy lelka. Rekonstrukcj tak zdaj si potwierdza zapiski odnoszce si do obrzdw pogrzebowych. Dusz zmarego unosi
do nieba wraz z dymem stosu pogrzebowego wiatr (rus.
rej). Tam musi przekroczy Bramy Raju, pilnowane
72

W. Szafraski, Prahistoria religii na ziemiach polskich, s. 356-357, 417-418,

NARODZINY

201

przez stranika, w folklorze identyfikowanego na wschodzie ze w. Mikoajem (Woos), na zachodzie z w. Piotrem bd w. Jerzym (Jaryo/Jarowit?), w postaci zoomorficznej za jest to Zoty Kur, Rarg bd ptak drapieny, dziercy w szponach klucz do Wyraju.
Z tak zaznaczonej roli ptakw w pojawianiu si dzieci mona by wnosi, e maj one cakowicie niebiaskie, boskie pochodzenie. Jednak przygldajc si zwyczajom i zaklciom porodowym atwo zauway, e
w przyjciu dziecka na wiat wspuczestnicz te inne
siy. Nadchodzcy pord przepowiadao wypadnicie
i rozsypanie si wgli z domowego paleniska, podobne
zdarzenie przepowiada miao te przyjcie niespodziewanych goci. Ognisko jest bowiem si scalajc rodzin w jedn cao, na bieco jest poinformowane,
co si dzieje w gospodarstwie. Ze wzgldu na cisy
zwizek z rodzin nie wolno go byo sprzedawa ani te
poycza w okresie, kiedy co w domu si urodzio.
Mocno buzujce ognisko odstraszao ze siy, a jedn
z postaci domowych duchw jest sypicy iskrami ptak.
Bociany przynosiy dzieci z nieba i wpuszczay je przez
komin, czyli powierzay duchowi domowego ogniska,
ktry niezadowolony mg cofn swoje bogosawiestwo. Wspomniane w Katalogu magii wytarcie
dziecka somianym pomiotem do wygarniania popiou
jest zapoznaniem go z mieszkajcym w popielniku duchem. Wreszcie w tyme Katalogu... mwi si, e po
porodzie poonic p r z e n o s i si na ko. To oznacza, e pord nie nastpowa na ku, lecz na polepie,
w bezporednim zwizku z ziemi, ktra jak mwilimy jest ciaem wszechrodzicielki i dawczyni ycia.

202

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

Z poczenia wic reprezentacji ywiow: powietrza


(ptak), ziemi i ognia rodzi si dziecko, ktre musi by nastpnie obmyte w wodzie, by zadomowi si w wiecie.

Wielo dusz
Brak bezporednich rde opisujcych antropologi
sowiask zmusza do korzystania z oglnych modeli
kultur ludowych Sowiaszczyzny, spjrzmy wic, jak
wizj czowieka zawiera folklor. Ze wzgldw kosmologicznych w czowieku mieszka zarwno ycie i tyzna, jak i choroby, wprowadzone do jego ciaa na mocy
podwjnego stworzenia i pozostajce w stanie utajonym. To, w ktr stron bdzie poda jego ciao, zaley od woli boej, czyli w istocie od jego doli, tego co
mu wyznaczono. Dusza moe take podlega dziaaniom
rnych si, moe si w z r u s z y albo p r z e s t r a s z y
i odej na jaki czas, moe zosta zaatakowana przez
demony choroby, a w konsekwencji zosta z r a n i o n a
i b o l e , moe te p i s z c z e . Dziki dziaaniom magicznym i sztuce znachorskiej mona skoni siy kosmiczne do wygnania z ciaa chorb, zaniedbania za
w dziaaniach rytualnych prowadz do ujawnienia si si
chaotycznych w caej okazaoci. Ich synonimem na poziomie antropologicznym jest kotun. Nie chodzi tu bynajmniej o skbione, nieczesane wosy, jest to jedynie
zewntrzna oznaka kotuna, ktry z reguy siedzi wewntrz i sprawia, e wntrznoci staj si skrcone,
powikane i popltane, amie je i wykrzywia. Innym terminem na oznaczenie choroby jest postrza, gdzie cho-

WIELO DUSZ

203

dzi o nagy, kujcy bl, za ktrego przyczyn podaje si


ukszenie choroby (w postaci np. jadowitego wa).
Przybra mog posta robakw, ab, jaszczurek i wy,
ale te drobnych gryzoni (tzw. aska asica). Cho choroby te mog by leczone przez Boga lub jego przedstawicieli: w. Ilj czy Jerzego, s te choroby, najcisze
i najstraszliwsze, ktre zsya Bg jako dopust w charakterze klski ywioowej albo wskazania na danego czowieka. Dlatego ci, ktrzy zmarli z powodu epidemii,
podobnie jak raeni piorunem i kobiety zmare w czasie
poogu, id bezporednio do nieba.
Analizy semantyczne pokazuj, e najczstszym synonimem duszy jest serce i jemu najczciej przypisuje
si siedzib duszy (np. mwi si, e 40 dni po mierci
rozpada si serce, dlatego tego dnia dusza ostatecznie
odchodzi z tego wiata). Rzadziej wspomina si odek, gow, oczy i koci, sporadycznie wtrob, puca,
krew. Niekiedy utosamia si dusz z si yciow, organy, ktre trac dusz zamieraj (np. uschnite palce,
koczyny itd.). Zawsze jednak wyjcie duszy nastpuje
przez usta. O umierajcych mwi si, e maj j na jzyku, w zbach, w gardle, w ustach czy nosie. Istnieje
moliwo wyjcia odbytem, czyli odwrcenia normalnego ukadu, dotyczy to jednak albo sytuacji granicznej,
straszliwego lku, albo osb zwizanych z tamtym wiatem: czarownic, wiedm, wilkoakw itd.
Thietmar stwierdza, e: w przekonaniu Sowian ze
mierci wszystko si koczy, chodzio mu jednak prawdopodobnie o to, e nie ma u nich pojcia pomiertnej
kary i nagrody. Wbrew Thietmarowi mona by bowiem
pewnym, e mier oznaczaa u Sowian konieczno

204

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

odejcia duszy, dechu w takie miejsce, z ktrego niegdy


przybya ona na ten wiat. Zdaniem autorytetw opisane przez podrnikw arabskich obrzdy pogrzebowe
Sowian wschodnich czyni wraenie jakby naoenia
na siebie dwch kompleksw wierzeniowych, z ktrych
jeden, wyranie zorientowany na moce chtoniczne, zwizany jest z pochwkiem w ziemi jako onie kosmicznej
matki, drugi za, wyraajcy si w kremacji i obecnoci
zwierzt solarnych (ko, kogut), odnosi si do idei niebiaskich zawiatw i pobytu we wadzy Peruna. Idee
te wizane s przez archeologw z rozpowszechnieniem
si obrzdku ciaopalenia obecnego na wschodzie Europy od kilku tysicy lat. Moim zdaniem mona mwi
o wieloci pierwiastkw duchowych, nierwnomiernie
zwizanych ze wiatem. Jeden jako cie stanowi zagroenie dla ywych i jest odsyany bd odchodzi jak najwczeniej do Matki-Ziemi, by zjednoczy si z zamieszkujcymi Naw przodkami, drugi jako iskra boa
(Peruna?, Swaroga?) stanowi reinkarnowany element
ycia w puli rodu i powraca po supie czy drzewie rodowym na ten wiat. Pozostaoci tego wierzenia jest tradycja nadawania wnukowi imienia dziadka.
Z tego ukadu wynika pewien, bardzo prawdopodobny, w wietle analogii antropologicznych, wniosek, e
u Sowian elementw duchowych w czowieku byo wicej ni jeden i ich losy pomiertne byy rne. Poniekd
jest to powiadczone w folklorze sowiaskim dotyczcym upiorw i wilkoakw. Ci, ktrzy przyszli na wiat
z zbami (bd innymi oznakami odmiennoci), maj nie
jedn, lecz dwie dusze (jedna z nich jest ludzka, druga zwierzca) i dwa serca, std okrelani s przez So-

WIELO DUSZ

205

wian wschodnich jako dwodusznyki, dwadusznie itd. Co


ciekawe, dwie dusze (swoj i dziecka) ma take kobieta
w ciy, std szczeglne traktowanie zmarych w poogu i przed wywiedzeniem. Po mierci pierwsza dusza
idzie do nieba lub do pieka. Drugi duch pozostaje w ciele
zmarego i po jego pochwku wyprowadza ciao z mogiy, stajc si strzyg, bub, upiorem itp. Podobnie ci,
ktrzy zginli, zjedzeni przez dzikie zwierzta, zwaszcza wilka, nie mogli dosta si do nieba. W innej interpretacji ci, ktrzy zmarli w sposb naturalny, tworz grup przodkw opiekuczych, podczas gdy samobjcy,
zamordowani lub zaginieni i zaczarowani, zmieniaj si
w duchy ze i zawistne. To, w ktr stron udawa si
gwny duch, zalene byo od pozycji zwok. Aby dusza
dostaa si do grnej sfery, niezbdne byo uoenie zwok
plecami do ziemi, fujar do nieba. Aby ustrzec si
wilkoaka, powinno si go pochowa odwrotnie. ladem mylenia o przemianie, jak przechodzi nieboszczyk, jest podanie serbskie o zmianie pci tych, ktrzy
przeszli pod tcz.
Wezwanie nie zawsze jest zwizane ze mierci i penym przejciem na tamt stron. Czasami wystarczy zatrzymanie si wp drogi, na pograniczu wiatw i powrt. Znachor, wiedma, czarownica, panetnik s przykadami takich ludzi. Ich zadaniem jest zachowywanie
i przywracanie naruszonej rwnowagi w kontaktach z zawiatami, w relacjach midzy tym, co destrukcyjne,
i tym, co yciodajne w kosmosie. Panetnicy, czyli chmurnicy w zmaganiach z siami ywiow usiuj skoni
pogod do posuszestwa rolnikom. Znachorzy i zaklinacze prbuj okiezna demoniczne siy tkwice w czo-

206

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

wieku i narzucajce si z zewntrz. Wszystkim im


w dziaaniach towarzysz zwykle duchowi pomocnicy.
Mona ich byo dziedziczy po poprzedniku, zdoby
wasnym wysikiem i przemylnoci, a nawet kupi.
W Zamojszczynie umierajcy owczarz uciskiem doni przekazywa swego zego nastpcy, podobnie jak
w Bylinach Swiatogor przekazuje swoj si Ilji. Folklor dotyczcy domowych duchw take nawizuje do
idei ducha pomocniczego albo zoomorficznego (w, asicowaty, ptak), albo przybierajcego posta zminiaturyzowanego sobowtra gospodarza. Innymi sowy, u Sowian obecny jest kompleks szamaskich duchw opiekuczych przewodnikw i pomocnikw w dziaaniach
magiczno-religijnych.

Po mierci
Badacze rekonstruujcy sowiask antropologi
przedchrzecijask zwracaj uwag na terminy, jakich
uywano na okrelenie ducha zmarego. Poza wymienionymi ju lal(k)ami czy tkami bardzo wczenie w pimiennictwie pojawia si okrelenie nawie, navi, nawki
od pras. *naw trup, zmary. Powie doroczna
wspomina o nawiach jako personifikacji zarazy trapicej Poock w 1092 roku. W zaklciach bugarskich wystpuje dwanacie nawi, widzianych jako przemierzajce wiat ze duchy, wysysajce krew poonic i sprowadzajce zarazy. Poudniowosowiaskie navije lub
navje widuje si w postaci ptakw, przeladujcych kobiety w ciy i w trakcie porodu. U wschodnich Sowian

PO MIERCI

207

tzw. nawia ko uywana bya w magii mierci. U Dugosza prawdopodobnie spotykamy jakie echo tego kojarzenia nawi z podziemn krain zmarych w formie
Nyja, okrelanej przez niego jako wadc Hadesu: Plutona nazywali Nij [oryg. Nya], uwaajc go za boga
podziemi i stra, i opiekuna dusz, gdy ciaa opuszcz.
Do niego modlili si o to, aby wprowadzeni byli po mierci do lepszych siedzib w podziemiach. Niezalenie od
rde, z ktrych czerpa Dugosz: czy z akt synodw
(gdzie w 1440 roku spotykamy wzmiank, e Nya by
bokiem Polakw), czy bezporednio z wspczesnego
sobie folkloru, rdosw tej formy wydaje si wiza
z pojciem nawi albo nyti nikn, ndznie, zanika,
umiera.
Jakie s pomiertne losy duszy, zaley przede wszystkim od rodzaju mierci, obecnoci obrzdw pogrzebowych oraz charakteru danej postaci. Ci, ktrzy za ycia
byli wybrani na panetnikw lub znachorw, mieli silne
dusze i zawiatowych pomocnikw, co sprawiao, e po
mierci cz ich elementw duchowych pozostawaa
na tym wiecie, zwaszcza zwierzca dusza. Podobna
sytuacja dotyczy tych, ktrzy zmarli mierci gwatown: topielcw, zamordowanych, zaginionych w lesie, ich
dusze bowiem porywane s przez demony nalece do
odpowiedniej sfery, co jest znakiem przyswojenia ich
siy yciowej przez otoczenie przyrodnicze. Nawie zmarych gwatown mierci pojawiay si czasem na ziemi
w formie ptakw, motyli, owadw lub wilkoakw, upiorw itp. Z ich potocznego okrelenia nawki zrodzio si
prawdopodobnie pojcie mawki // majki, przetransponowane nastpnie na rusaki i wszelkie istoty demonicz-

208

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

ne, ktrych gos rozlegajcy si w kominach, na brzegach i we mgle rzuca czar.


Specjalny status przysuguje duchowi zmarego, ktry nie zosta jeszcze pogrzebany; poudniowi Sowianie
nazywaj ten stan vedogon. Zmary wwczas tskni za
swoim poprzednim yciem, towarzyszy zwokom, bka si po miejscach przebywania za ycia, zwaszcza po
domostwie. Dopiero po obrzdach pogrzebowych traci
swj zwizek z tym wiatem i odchodzi. Pras. *,o pir wizao si z ide nadymania, dmuchania; chodzi prawdopodobnie o ciao wypenione obcym duchem, animowane
od wewntrz. Wywodz si od niego okrelenia wampir,
a waciwie wpierz i upir (upyr). Istoty takie obdarzone s monoci czerpania si yciowych (krwi)
w porze nocnej, od ywych. Pozwalao to wampirom
utrzymywa ciao w stanie pseudoycia kosztem, rzecz
jasna, swych ofiar.
Take obrzdowo dorocznych wit w rodzaju Dziadw, Zaduszek wskazuje na przekonanie o obecnoci
zmarych przodkw w yciu ywych. W Kronice Kosmasa mamy wzmiank o utrzymujcym si w Czechach
w czasach Brzetysawa (XI/XII w.) obyczaju pochwkw w lasach i na polach, oraz sporzdzaniu budek,
ktre pogaskim obrzdkiem stawiali na rozdroach,
jakoby na miejsce odpoczynku dla dusz. Ku czci zmarych igrzyska pogaskie odprawiali nad owymi zmarymi, przyzywajc cienie przodkw i taczc, wdziawszy na twarz maski. Kazania Trzemieszeskie Michaa
z Janowa z XV wieku mwi, e w Wielki Czwartek
palono gromadki na grobach, wierzc, e dusze zmarych przychodz aby si ogrza.

PO MIERCI

209

Pniejsze dane etnograficzne wskazuj na kontynuacj tych idei w postaci choby biaoruskich dziadw
rozsawionych przez Mickiewicza albo bugarskiej stopanowej gozby, czyli strawy dla gospodarza. Stopan
to bugarski duch domowy, jego gospodarz, wizany
ze zmarym przodkiem, ktry w jaki sposb si odznaczy za ycia: by wspaniaym pieniarzem, herosem itp.
Wyobraano go sobie w postaci duszka podobnego z wygldu do aktualnego gospodarza, by wic jego alter ego
i zarazem duchem opiekuczym. Gozba ku jego czci
odbywaa si nieregularnie, wtedy, kiedy poirytowany
brakiem szacunku gospodarz zaczyna nocami haasowa, zsya ze sny i choroby. Najstarsza kobieta w rodzie zabijaa wwczas czarn kur i spuszczaa jej krew
do jamy wygrzebanej w popiele ogniska domowego.
Upieczon kur i ciasto (mlin pierg) wynoszono na
strych dla stopana, rozkadajc w czterech ktach,
kobieta za laa w ogie wino ze sowami: Raduj si,
stopanie, wesel si chato!. Jeli po dwch tygodniach
kobieta znajdzie nadgryzione jado, oznaczao to, e stopan przyj ofiar.
Dziady biaoruskie odprawiano regularnie, prawdopodobnie na wiosn i na jesieni. Domownicy zbierali si
wwczas na uroczystej wieczerzy. Domowy przybywa
na wezwanie po drodze wycielonej biaym obrusem lub
rcznikiem. Ofiarowuje mu si mleko, chleb, sl i najlepsze czstki da. Cz obrzdw odbywaa si te na
cmentarzach, midzy innymi ofiarowanie pokarmu
wszystkim duszom przodkw, tj. specjalnie upieczonych
chlebkw oraz palenie im ogni, by mogy si ogrza.
Zostawiano im te pisanki gotowane kraszone jajka,

210

CIAO I DUSZA ZARYS ANTROPOLOGII

jako symboliczny pokarm umarych, odwoujcy si do


idei zmartwychwstania i nowego ycia. ciany grobw
miay pka jak skorupy jaj, a zmarli odrodzi si jak
pisklta. Jaja turlano te po zboczach wzgrz i z kurhanw grobowych.
Wyglda na to, e w okresie przedchrzecijaskim
istniay co najmniej dwa wita szczeglnie zwizane
ze zmarymi i przodkami, jedno wiosenne, ktrego echem
jest ludowa oprawa Wielkiego Czwartku i Zielonych
wit, drugie za jesienne, co przechwycio chrzecijastwo w formie Wszystkich witych. wici spuszczaj si po promieniach Soca na Ziemi, by po waciwych miejscach porozmieszcza dusze pokutujce, po
czym powracaj do nieba; Bg ustanawia na ich pamitk wito Wszystkich witych73. By moe wyznaczay
je daty rwnonocy lub dwch gwnych wit celtyckich: Beltaine i Samhain (1 maja i 1 listopada).
Wypywa z tego wniosek, i obrzdowo dotyczca
duchw przodkw wskazuje na co najmniej czasowe
przebywanie duchw zmarych na ziemi i ich mono
wspomagania potomkw. Dziady s obrzdem ywienia
przebywajcych czasowo na ziemi dusz oraz zjednoczenia spoecznoci ywych ze zmarymi w jedn cao
(gromad, stado). Nie naley jednak zapomina, e obrzdowo dotyczca zmarych jest zwykle rozdarta midzy dwoma zasadami, opisanymi przez Lvi-Straussa
jako yczliwy umary i gniewny umary74. Lkiem
przed gniewnym zmarym tumaczy si wynoszenie
73
74

Sownik stereotypw i symboli ludowych, s. 111.


C. Lvi-Strauss, Smutek tropikw, s. 229.

PO MIERCI

211

zwok przez dziur w dachu lub przez okno, kluczenie


z trumn w drodze na cmentarz, zacieranie ladw aobnikw, wreszcie kadzenie pod progiem domu po powrocie ostrego, metalowego narzdzia. Aby uatwi duszy odejcie od ywych, otwierano szeroko wszystkie
drzwi. Aby z kolei zyska pomoc yczliwych zmarych,
palono im na grobach znicze i zostawiano poczstunek.
Najjaskrawszym przypadkiem gniewnego umarego jest
upir//wpi(e)r(z), yczliwego za wszelkiego typu duchy domowe.

9
Na szlaku junackim

Bohater ryzykuje wypraw ze wiata powszednioci do krainy nadnaturalnych dziww; spotyka tam
fantastyczne siy i odnosi rozstrzygajce zwycistwo, po czym wraca z tej tajemniczej wyprawy obdarzony moc czynienia dobra ku poytkowi swoich blinich.
[J. Campbell, Bohater o tysicu twarzy, Pozna 1997, s. 3435]

Bohaterowie
O ile w przypadku sowiaskiego panteonu czy demonologii dysponujemy cho imionami i szcztkowym
opisem w rdach, o tyle cao przedchrzecijaskich
mitw heroicznych zostaa dokumentnie i w caoci zapomniana, nie przetrwao po niej najlejsze echo. Rekonstrukcja eposu heroicznego czy to w formie poszczeglnych mitologemw, czy jakich fabu jest w tych warunkach niemoliwa. Jedyne w czym moe pomc epika ludowa, to wykazanie, e pewne fabuy heroiczne
i zwizane z nimi sposoby mylenia nieobce byy Sowianom. Dysponujemy dwoma wielkimi ludowymi cyklami heroicznymi, ruskimi bylinami i epik hajduck

214

NA SZLAKU JUNACKIM

Sowian poudniowych, zwizan z walk z okupacj tureck. Mechanizmy mitotwrcze ujawniane w tych dzieach nie stworz fabuy, jednak warto przyjrze im si
bliej, epika heroiczna karmi si bowiem wasnym ciaem, wchania wasne motywy, zmieniajc wczeniejsze
postaci na bardziej aktualne, dopasowuje histori do mitu.
Byliny (dosownie dawne dzieje to nazwa nadana przez literaturoznawcw, naprawd okrelano je jako
stariny), to zbir pieni epickich o ustalonej melodii,
piewanych i recytowanych przez opowiadaczy (skazitieli) dla zadowolenia suchaczy na jarmarkach, odpustach, przy rdach, na uroczystociach weselnych i rodzinnych. Uwaa si, e historycznym pretekstem ich
powstania byy dziaania i postacie z dworu kijowskiego z X wieku (tzw. cykl kijowski), jednak data ich ukadania jest nieznana. Byliny zawieraj te przekazy pnocnorosyjskie, ktrych bohaterem jest kupiec i pieniarz
Sadko (tzw. cykl nowogrodzki) oraz wtki wice si
z obron Rusi przed Tatarami w XIII wieku, echa apokryficzno-starotestamentalne itp. Odkryto ich istnienie
na pocztku XVII wieku, a niemal do midzywojnia odnajdywano poszczeglne wersje, zwaszcza w pnocnej Rosji, w kraju Oonieckim, nad Peczor i Pinieg.
Folkloryci wyrniaj dwie gwne fazy rozwoju cyklu
kijowskiego: pierwsza (cykl starszy Ziemi) zwizana jest z monstrualnymi bohaterami olbrzymem Swiatogorem, zmiennoksztatnym Wochem Wszesawowiczem i Miku Sielaninowiczem, druga za (cykl modszy kijowski) dotyczy dworu ksicia Wodzimierza
krasnego Soneczka, przez ktry przewijaj si, bronic go przed wrogami i walczc ze sob bohaterowie

BOHATEROWIE

215

(bogatyri): Ilja Muromiec, Dobrynia Nikitycz i Alosza


Popowicz.
Epika poudniowosowiaska rozkwita bujnie w okresie niewoli tureckiej, zastpujc utracon dum historyczn. Pierwsze wzmianki o jej powstaniu pojawiy si
w XVI wieku, jej za gwne wtki (nie postacie) datuje
si na XI-XIV wiek. Jest to zbir pieni powiconych
bohaterskim czynom feudalnych bohaterw (junakw)
bd druyn hajdukw, zmagajcych si z armiami tureckimi wkraczajcymi na Bakany. Tak jak gwn postaci spinajc wikszo wtkw bylin w jeden cykl
jest Ilja Muromiec, tak najwikszym junakiem spord
walczcych z Turkami jest krlewicz Marko (Marko kraljevic), posta historyczna z XIV wieku, ostatni wadca
Macedonii przed panowaniem tureckim. Poza nim wystpuje wielu innych junakw: Momczi, Relio Kriliatica (Skrzydlaty), Lutica Bogdan oraz ojciec Marka, krl
Vukaszyn (Vukain).
Za epik ludow kryje si idea b o h a t e r s t w a rozpisana na szereg cech: niezwyka sia, mstwo, rozum,
patriotyzm i pobono. Junak, obdarzony wskazaniem,
wyrokiem losu jest postaci przejcia, zamykajc klamr
wiat ludzi, jako najdoskonalszy, wybrany przedstawiciel spoecznoci, walczcy w jej imieniu, oraz tamten
wiat, z ktrym cz go np. wizy pokrewiestwa. Opisuj go sowa kojarzce si z mstwem i modoci (np.
bogatyr i samo junak), udzielaniem swych boskich mocy.
Najczciej porwnywany jest do jasnego sokoa. Jego
zadaniem jest, podobnie jak w przypadku si boskich i ywych wybranych ludzi, zwalczanie chaosu, ktry jest
w eposie symbolizowany przez potwory i smoki, mije

216

NA SZLAKU JUNACKIM

i inne moce demoniczne, a przede wszystkim przez mahometan, najmodsz warstw symboliczn. Zarwno
Ru w XII wieku, jak i Bakany w XVI przeyy najazdy i byy uzalenione od ludw stepowych i ich potomkw, wyznajcych islam. To sprawia, e Turcy czy wadcy Tatarw traktowani byli jako wcielenie za zagraajcego wiatu. Gdyby zachowa si epos zachodniosowiaski, zapewne miejsce Turkw zajliby w nim Niemcy, jednak lecy u podstaw idei walki z wrogiem wzorzec mityczno-rytualny odsya zawsze do pierwotnego
mitu zmiejeborstwa, walki z gadzioksztatnym wcieleniem chaosu.
Przyjrzyjmy si kilku standardom epickim kojarzonym z postaci bohatera, ktre, rzecz jasna, nie s wycznie sowiaskie. Skonstruowano ju wiele wzorcw
biografii heroicznej, od Lorda Raglana po koncepcj
monomitu Josepha Campbella, wszystkie one wskazuj
na istnienie uniwersalnych idei konstruujcych koncepcj herosa, zakorzenionych by moe jeszcze w postaci
idealnego szamana. Wskazanie ich ma jedynie dowie,
e wbrew obiegowym opiniom myl mitotwrcza Sowian nie jest ubosza od innych ludw indoeuropejskich.
Opowie o klasycznym bohaterze tradycyjnym w rekonstrukcji Lorda Raglana:
(1) Jego matka jest krlewn. (2) Jego ojciec jest krlem
i (3) czsto bliskim krewnym matki, ale (4) okolicznoci
poczcia bohatera s niezwyke i (5) uwaa si go rwnie
za syna boga. (6) Zaraz po urodzeniu prbowano dokona
czsto czyni to jego ojciec zamachu na jego ycie, ale
(7) zostaje przy pomocy czarw wywieziony i (8) wychowany przez przybranych rodzicw w odlegym kraju.

CUDOWNE MOCE

217

(9) Nie dowiadujemy si nic o jego dziecistwie, ale (10)


po osigniciu wieku dojrzaego powraca lub przenosi si
do swojego przyszego krlestwa. (11) Po zwycistwie nad
krlem i/albo olbrzymem, smokiem, dzikim zwierzciem
(12) eni si z ksiniczk, czsto crk swego poprzednika, i (13) zostaje krlem. (14) Przez pewien czas rzdzi
w pokoju i (15) ustanawia prawa, ale (16) pniej traci ask u bogw i/albo swoich poddanych i (17) zostaje pozbawiony tronu oraz wygnany z miasta. (18) Ponosi mier
w tajemniczych okolicznociach, (19) czsto na szczycie
wzgrza. (20) Jego dziecko, jeeli je ma, nie obejmuje po
nim dziedzictwa. (21) Jego ciao nie zostaje pogrzebane,
ale mimo to (22) ma jeden lub wicej otoczonych czci
grobowcw.

Cudowne moce
Przy koysce krlewicza Marka pojawiy si, trzy dni
po jego urodzeniu, rodzanice, by wieszczy mu, e bdzie bohaterem wikszym od ojca, a gdy doronie, poamie mu koci. Marko jest bowiem synem wiy bd mija
(wersja serbochorwacka), bd te jego matk jest siostra innego junaka Momczia (wersja bugarska). Ojciec, krl Vukaszyn, spuszcza go wic w nasmoowanym koszyku na rzek Wardar. Odnajduj i wychowuj
go biedni pasterze, pki nie dowie si o swym prawdziwym pochodzeniu i nie znajdzie ojca. Sytuacja taka,
znana z historii Edypa czy Mojesza, jest efektem wyznaczenia przez rodzanice doli junackiej, ktrej bohater
nie moe przezwyciy. Ilji Muromcowi n i e s d z o n e byo zgin w walce, jego mier miaa nastpi w rodzinnym domu, dlatego te by niezwyciony w boju.

218

NA SZLAKU JUNACKIM

Pierwszym krokom Wolgi oraz narodzinom Wocha


Wszesawowicza towarzysz cudowne zdarzenia, wieszczce jego los:
Zawieci na niebie ksiyc jasny,
Urodzi si w Kijowie bohater potny,
Mody Woch Wszesawowicz.
Zadraa wilgotna ziemia,
Zatrzso si sawne cesarstwo indyjskie,
Zakoysao si sine morze
Z powodu urodzin junackich
Modego Wocha Wszesawowicza.
Ryby w gb morza oddaliy si;
Ptactwo poleciao wysoko w niebiosa;
Tury i jelenie za gry ucieky;
Zajce i lisy w gstwiny;
Wilki i niedwiedzie w wierkowe bory;
Sobole i kuny na ostrowy.
A gdy mia Woch ptorej godziny,
Przemwi Woch jakby grzmot zahucza:
Ach ty, hej pani-matko,
Moda Marfo Wszesawiewno!
Nie spowijaj mnie w pieluchy czerwone.
Nie przewizuj pasami jedwabnymi.
Spowijaj mnie, matko,
W krzepk zbroj stalow,
Na gow bujn w hem zoty,
W praw rk daj palic,
Cik palic oowian,
Co way trzysta pudw!75

Ilja Muromiec zosta wybrany w szczeglny sposb.


Od urodzenia nie mg chodzi, siedzia jedynie na pie75 Bylina Woch Wszesawowicz w tumaczeniu K. Moszyskiego, Kultura ludowa Sowian, t. II, cz. 2, s. 713-714.

CUDOWNE MOCE

219

cu, pki nie skoczy trzydziestu lat. Wtedy uzdrowili


go tajemniczy pielgrzymi, wdrowni kalecy (kaliki),
obdarzyli junack si i losem i zniknli (warto tu przypomnie motyw lepoty Mieszka I i nagego uzdrowienia po siedmiu latach). Bohater ma bowiem swoj dol,
ktra nim kieruje i zmusza do dziaania, jednak by bya
skuteczna, musi te dysponowa moc. Ilja dopi trzy
czary piwa, pobogosawione przez kalikw, dziki pierwszej zyska imi, druga daa mu moc zbyt wielk, ktra
spada do poowy po wypiciu trzeciej. Inaczej nie zechciaaby go dwiga matka-ziemia. Tak zdarzyo si
Swiatogorowi, ktry by tak potny i silny, e nie mg
stpa po ziemi, musia wdrowa cay czas po skalistych grach. Krlewicz Marko, cherlawy i wyszydzany, pomaga dzieciom samodiwy, za co ta pozwala mu
trzykrotnie possa z wasnej piersi, zmieniajc w miotajcego myskimi kamieniami junaka i nakadajc nierozerwalne wizi pobratymstwa z duchowym wiatem.
Na marginesie, o cigoci funkcjonowania motywu
przypomina fakt, e take bohater-rozbjnik Janosik sw
drog yciow zawdzicza spotkaniu z wi, pani
w bieli, ktra w zamian za obronienie jej przed psem,
wyposaya go w pas mocy i czarodziejsk ciupag, dziki ktrym by praktycznie niepokonany.
Zyskaniu junackiej mocy towarzyszy zwykle zdobycie cudownych przedmiotw, dopomagajcych w boju:
czarodziejskiej szabli z damasceskiej stali, buzdyganu
paki, kopii, pletni, szomu i tarczy. Jednak nieodmiennym i najistotniejszym elementem wyposaenia junaka
jest jego k o . Marko zdobywa swego konia Szarka, czyli
Pstrokatego, skaczc mu na grzbiet, za rad swej

220

NA SZLAKU JUNACKIM

mlecznej matki, z pochyego drzewa, o ktre ten lubi


si czochra. Zaleczy jego liczne rany, na miejscu ktrych wyrosa biaa sier i ko uzna go za swego pana.
Ilja Muromiec sucha rady kalik:
A niech kupi tobie ojciec rebczyka,
A nie siwy eby nie by ani biay,
A na staro bdzie konik twj biay.
A kazali poi wod rdlan,
A bieluk karmi konia kukurydz,
A prowadza go, w rosach trzech tarza:
W pierwszej rosie tarza witojaskiej,
W drugiej rosie go tarza we piotrowskiej,
W trzeciej go tarza na Eliasza,
A rebczyka bd mia nad podziwienie76.

Ko stanowi alter ego bohatera, narodzony np. tego


samego dnia, poczony z nim wizami przyjani, ratuje
go z najstraszliwszych opresji, mwi ludzkim gosem,
udzielajc mu rad. Moe mie skrzyda, moe by niezwykle silny i wytrzymay, wyprzedza wiatr w biegu;
przeciga soce w biegu, skacze a na Ksiyc. Czasami, jak znany bajkowy konik garbusek, stanowi rzeczywicie odpowiednik szamaskiego ducha opiekuczego, prowadzc Iwana przez mier i zmartwychwstanie,
do rki carewny. Ko umiera wraz ze mierci junaka,
Swiatogor nakazuje przywiza konia do swej trumny,
bo nie ma ju, kto by zay go zdoa. Heros sowiaski mia te swoj d r u y n , zebran spord najwikszych chwatw, ktra towarzyszya mu w bojach
i w zabawie, i ktr dowodzi jako ataman, cho wik76

Uzdrowienie Ilji Muromca, tum. T. Mongirda, [w:] Byliny, Warszawa 1957,


s. 23.

CUDOWNE MOCE

221

szo jego wyczynw to dziaania indywidualne. Druyna liczya zwykle trzydziestu junakw.
Zbiera wtenczas druyn sobie dobr,
Dobr zbiera tedy druyn chrobr,
Bohatyrw trzydziestu bez jednego
A sam stan im za trzydziestego.

Poza si junacy dysponowali te innymi cudownymi


cechami, ich zestaw decydowa za o indywidualnoci
kadego z nich, cho oczywicie nie byy to cechy na
stae przypisane. Do tych cech naley m o n s t r u a l n o ,
nawet gargantuiczna. Krlewicz Marko nosi na sobie
kouch uszyty ze skr trzydziestu wilkw (niedwiedzi),
na gowie ma czapk z siedmiu wilczych skr. Zjada na
raz olbrzymie iloci poywienia i wypija nie mniej wina.
Kiedy zaspokaja pragnienie wod z jeziora, powoduje
natychmiast znaczne obnienie poziomu wody77. Swiatogor jest tak wielki, e nosi swoj on w puzderku, pi
na ou czterdzieci sni dugim, czterdzieci szerokim, kiedy jedzie, dry ziemia i ciemnieje niebo jakby
rozptaa si burza. Rubin w rkojeci noa Chorwata
Mato lni tak, e noc mona przy jego blasku konie
podkuwa. Inn cech junakw sowiaskich jest
z m i e n n o k s z t a t n o (czyli oborotniczestwo78), jej
mistrzem jest zwaszcza Woch Wszesawowicz, ktrego imi jest z pewnoci odmian wochwa, czyli ruskiego kapana-czarownika. Bdc synem mija, zdobywa
mdro zakl: potrafi przybra posta jasnego sokoa
77

H. Czajka, Wstp, [w:] Nimfy, herosi, antagonici..., s. XLVIII-XLIX.


Od wywracania na drug stron czsto twierdzi si, e tego typu istoty
maj diabelski punkt, przez ktry nastpuje przenicowanie ich skry, zmieniajce w wilkoaka.
78

222

NA SZLAKU JUNACKIM

(standardowa symbolizacja bogatyra), szarego wilka czy


zotorogiego tura. Serbski mij Ognisty Wilk (Zmaj
Ogneni Wuk), ktry narodzi si ze zwizku dziewczyny
ze mijem ognistym jako wilkoak, potrafi w razie potrzeby przybiera posta wilka lub innych zwierzt i przemienia w nie swoj druyn. Take Wolga Busawlewicz potrafi dotrze wszdzie, czy to jako bury wilk,
czy ptak, czy ryba, czy gronostaj i wabi zwierzta, przyjmujc ich posta i mwic ich jzykami. Bohater jest
bowiem take m d r y, uczy si mdroci-chytroci,
zna wiele jzykw, w tym zwaszcza zwierzcych, poznaje tajemne zaklcia i sztuki. Marko zrywa samowiskie kwiaty, warzy samowiski wywar, ktry podnosi
na nogi padego pobratymca Iw.

Relacje wzajemne junakw


Poniewa waciwoci mylenia mitycznego jest
zbieranie wszystkich zdarze jak w worku w jednym
czasie, zatem bohaterowie epiki musieli na siebie wpada i z sob obcowa. Jak wygldaj w zwizku z tym
ich relacje wzajemne, jeli kady z nich jest dzielny,
dumny i chce by najlepszy? Cykl kijowski bylin przypomina opowieci o krlu Arturze i rycerzach Okrgego Stou. Orodkiem centralnym junakw jest Kijwgrd, w ktrym rzdzi wielki i askawy knia Wodzimierz, krasne Soneczko. Tam wszyscy zbieraj si
na biesiadach i turniejach, fundowanych przez wadc
(pominicie Ilji Muromca w zaproszeniach na uczt staje si powodem konfliktu z wadc i nieszcz). Ka-

RELACJE WZAJEMNE JUNAKW

223

dy, kto chce wej do ich grona, powinien stawi si przed


obliczem wadcy i jego maonki Opraksji, wykaza e
jest byway, umie si przeegna i pokoni. Wwczas
docza do grona junakw i mg zawrze z nimi krzyowe braterstwo, czego symbolem byo pomienianie
si krzyami. Take epika poudniowosowiaska zwraca du uwag na pobratymstwo midzy junakami, zmuszajce do stawania wzajemnie w obronie. Bardzo archaiczny motyw zawiera bylina Swiatogor i Ilja Muromiec, w ktrej Ilja znajduje lady na stepie i zaczyna
zastanawia si, czy moe zmierzy si z jadcym bogatyrem, czy przysporzy mu to chway. Swiatogor jednak
okazuje si by olbrzymem, ktry nie zauwaa nawet
Ilji, gdy jego ona wrzuca mu go do kieszeni. Dowiedziawszy si o tym od konia, obcionego dodatkowym
ciarem junaka, Swiatogor cina onie gow, Ilji za
proponuje pobratymstwo:
Pobratajmy si Iljo, ze sob,
Zoconymi krzyami zamiemy si;
Bdziesz Iljo, moim bratem przybranym,
Ja, Swiatogor, bd starszym twoim bratem,
A ty, Iljo, bde bratem moim modszym.
Powyuczam ci zagonw bohatyrskich,
Bohatyrskich obrotw i sprawie.

Swiatogor zostaje wic mistrzem Ilji, ostatecznie te


przekazuje mu poow swej mocy w chwili, gdy zostaje
uwiziony w metalowej trumnie z trzema obrczami. Ilja
prbowa rozci obrcze, jednak Swiatogorowi bya
pisana mier, a wyrokw losu nawet Ilja nie mg
zmieni. Odchodzc Swiatogor tchn w niego tchnieniem bohatyrskim.

224

NA SZLAKU JUNACKIM

Nie zawsze stosunki midzy krewkimi junakami ukadaj si idyllicznie, zwaszcza jeli midzy nimi staje
kobieta. Pomijajc obecny w bylinach motyw dziewicyheroiny, czyli polanicy, ktr bohater pokonuje, by potem poj za on, kobiety s tu raczej przedmiotem ni
aktywnym podmiotem zmaga, jeli si do nich wtrcaj, koczy si to tragicznie. Alosza Popowicz, najmodszy i najbardziej kochliwy z trjki gwnych herosw
bylin, prbowa uwie on Dobryni Nastazj oraz siostr Piotrowiczw Jelen, co spowodowao jego poraki, a w kocu mier. Ojciec Marka, Vukaszyn zakocha
si w onie Momczia i nakoni j do zdrady. W wyniku spisku kobieta wysaa swego ma do lasu na polowanie, uprzednio okaleczywszy jego junackiego, skrzydlatego konia, a w lesie zaatakowa go Vukaszyn ze sw
armi. Momczi prbowa schroni si w zamku, jednak
wiaroomna ona zamkna mu bram miejsk przed
nosem. Za zdrad zostaa ostatecznie ukarana, Vukaszyn
bowiem zdecydowa, i nie oeni si z tak z kobiet.
On te zostaje ukarany, gdy krlewicz Marko pozbawia go tronu, w kocu za ginie w wojnie z Turkami.
Sam Dobrynia zaczyna sw karier od pojedynku z Ilj,
ktry pojawia si w jego domu, zwabiony saw modego junaka, nie majcego sobie rwnych. Pokonany po
raz pierwszy w yciu Ilja Muromiec zawiera z nim pobratymstwo.
Szczeglny ukad wie ze sob ojca i syna, mityczna fabua kae im zwykle stan naprzeciw siebie z broni w rku. Krlewicz Marko pozbawia swego ojca tronu, speniajc zapowied narecznic nad sw koysk, i
jak w wieku do oenku bdzie, swemu ojcu on koci

ZMIEJEBORSTWO I HEROS-FUNDATOR

225

poamie. Ilja Muromiec w czasie swych licznych podry podzi syna Sokolnika, ktry potem, nierozpoznany, obraa go i zmaga si z nim w walce, chcc zemci
si za pozostawienie jego matki Zatygorki. Ilja rozpoznaje syna dziki jego niezwykej sile i hartowi ducha.
Walka ojca z synem jest jednym z podstawowych symboli cyklu solarnego (por. stary i mody Jaryo), dlatego
epitety, jakimi obdarza ojca Sokolnik (np. stary pryk),
obejmuj staro i niemoc. Zwycia, obalony co prawda na ziemi, Ilja, jako e w boju nikt nie mg go pokona. Sokolnik ucieka si w nocy do prby skrytobjstwa,
wtedy ostatecznie Ilja odcina mu gow.

Zmiejeborstwo i heros-fundator
Najwaniejszym zadaniem junaka-bogatyra jest w a l k a w obronie swoich wspbraci, zmaganie si z siami
niszczcymi rodowisko spoeczne. Walka ta jest zwykle wzorowana na pojedynku kosmogonicznym, std
podstawowe skojarzenia zwizane s, jak mwilimy,
ze zmiejeborstwem: gromowadnym bstwem poraajcym broni piorunow woksztatnego antagonist. Te
symbolizacje, podobnie jak s o l a r n y charakter herosw,
widoczny w ich modoci, cudownych narodzinach, dosiadaniu biaego, latajcego konia, niemiertelnoci, kazay badaczom tzw. rosyjskiej szkoy mitologicznej widzie w bylinach pozostao dawnego systemu mitycznego zwizanego z bogami ksi Wodzimierz to bg
soca, Ilja Muromiec gromowadca itd. W istocie motyw zmiejeborstwa i pozostae zmagania herosw opar-

226

NA SZLAKU JUNACKIM

te s na dawnych motywach mitycznych, ale nie tosame im, wyraaj analogiczne idee i prowokuj do podobnych rozwiza fabularnych. Pojedynki bogw s
natury kosmicznej, podczas gdy herosi porzdkuj jedynie sfer spoeczno-kulturow, dokoczajc dziea boskiego na szczeblu ludzkim. Zmaga wic musz si
z istotami, ktre odpowiedzialne s za destrukcj ukadw spoecznych. wiadczy o tym chociaby bylina Ilja
Muromiec i zbj Soowiej. Ilja syszy o Soowieju Rozbjniku, ktry paraliuje kraj midzy Czernichowem
i Kijowem tak, e nikt nie mie pojecha gocicem,
nawet w eskorcie wojsk. Rusza wic na swym wierzchowcu do siedziby Soowieja, Czarnego Bagna. Zbj
siedzi na dbie, gotw skoczy na kadego, wiszcze jak
sowik i ryczy jak zwierz. Od jego gosu pochylaj si
lasy, a ludzie padaj trupem. Ilja jednak przebija Soowiejowi prawe oko i przytracza go do strzemienia, by
nastpnie zagna do Kijowa. W Kijowie ksi z ciekawoci kae zbjowi wyda gos, od ktrego jednak
padaj mieszczanie oraz pkaj okna i kopuy. Ilja wywozi wic Soowieja na pole, gdzie cina mu gow.
Soowiej jest z jednej strony zbjem terroryzujcym
okolice, z drugiej jednak ma cechy wstrzsajcego ziemi potwora, wcielenia destrukcyjnych si przyrody. Ilja
Muromiec powtarza dziaania Heraklesa i Tezeusza,
uwalnia drogi od zbjcw, umoliwiajc waciwe funkcjonowanie struktury spoecznej, a zarazem zmaga si
z chaosem wiata natury. Krlewicz Marko na prob
sutana Sulejmana zabija buntownika Mus Kesedij
(krwiopijc) o trzech sercach, grabicego i rozkadajcego od wewntrz imperium tureckie. Jeszcze dobitniej

ZMIEJEBORSTWO I HEROS-FUNDATOR

227

idee te wyraa pojedynek ze smokiem. Smok, czyli sowiaski mij, jest niszczycielem, poerajcym i wykradajcym wszystkie dobra spoeczne, skarby, bydo, pikne kobiety. Kadubek w swej Kronice nieprzypadkowo
nazywa wawelskiego smoka Holophagus Wszechpoerca i wylicza skrupulatnie dotkliwe straty przeze
powodowane, dowodzi to bowiem destrukcyjnego wpywu potwora na pastwo i jego mieszkacw. Take u Sowian poudniowych smok co roku jedn pann bierze;
gdy dziewicy za smok nie dostanie, wyschnie woda
w caluteskim carstwie. Kady z bohaterw ma wic
swojego smoka do pokonania: Alosza Popowicz mija Tugarina, Dobrynia Gorynycza, za Marko krlewicz mija trojegowa. Starcie z nim jest niezmiernie
grone, a bohaterowi grozi zguba. Na widok mija ucieko trzydziestu towarzyszy Marka, zosta jedynie ko
Szarko, na ktrego zawsze mg liczy. Szarko miady
jedn z gw zbami, drug bierze pod kopyta, Markowi
pozostaje tylko rodkowa, ktr usuwa cudown szabl.
W nagrod na wiat powracaj wody, a Marko bierze
pann, przeznaczon na ofiar dla smoka.
Najsynniejsza z bylin powicona pojedynkowi z potworem nosi nazw Dobrynia i mij. Mody Dobrynia,
wbrew nakazom matki, zapuszcza si coraz dalej w step,
zwalczajc mode mije. W kocu dociera nad Puczaj
rzek, w ktrej obok zwykego nurtu pynie ywy ogie
(symbol zawiatw). Podjudzony przez panny, piorce
tam bielizn (boginki?), Dobrynia przepywa rzek,
a wtedy dopada go srogi (ljutyj) mij Gorynycz. Dobrynia, nagi i bezbronny, chwyta lecy na brzegu szom
i nim obala smoka. Antagonici zawieraj umow, e

228

NA SZLAKU JUNACKIM

nie bd ze sob walczy, zaraz potem jednak Gorynycz


leci do Kijowa i porywa Zabaw, siostrzenic ksicia
Wodzimierza. Ze zgromadzonych na zamku bogatyrw
ksi wybiera Dobryni, by uwolni dziewczyn. Ten
po dugich zmaganiach dociera do jam mijowych, wyrywa zawory i kraty i uwalnia wielu jecw tam przetrzymywanych. W kocu odbiera Gorynyczowi Zabaw
i wymawia mu atakowanie Kijowa, ktry przecie znajdowa si pod jego opiek i wchodzi w zakres umowy.
Gorynycz uznaje jego racje, Dobrynia wszake zabija
go i odwozi pikn Zabaw kniaziowi.
Z motywem smokobjstwa poczony jest fabularnie
z ludami indoeuropejskimi tzw. m i t d i o s k u r y c z n y,
zwizany z rozdzieleniem zada herosa na par braci,
zwykle bliniakw, w ktrym ofiar smoka jest czsto
ich siostra. Rozpoznajemy tu mit solarny o porwanej
w zawiaty dziewicy-Jutrzence i braciach-koniach Soca. W bajkowym ukadzie schematycznym motyw ten
przybiera posta gwnego bohatera, zabijajcego smoka i uwalniajcego pann, oraz faszywego bohatera, ktry zmusza j do posuszestwa i prbuje jako zabjca
smoka wzi z ni lub. W ostatniej chwili pojawia si
bohater prawdziwy i udaremnia spisek, pokazujc wycite wczeniej zby lub jzor smoka. Cho schemat nie
musi by speniony w caoci (np. brak porwania w opowieci o zaoeniu Kijowa przez braci Kija, Szczeka
i Chorywa, i ich siostr ybed czy przeniesienie funkcji porywacza na osob wadcy Alemanw w Kadubkowej opowieci o Wandzie i smokobjcach-synach
Kraka), zwraca on uwag na problem pary bstw w mitologii sowiaskiej i ich dziaa. W szesnastowiecznej

ZMIEJEBORSTWO I HEROS-FUNDATOR

229

Chronica Polonorum Macieja Miechowity pojawia si


opowie, e Polacy wzywali Led oraz Kastora i Polluksa piewajc: ada, ada, I leli, i leli poleli z klaskaniem i biciem w rce. Powtarza to Powie witokrzyska, twierdzc, e kult ady, Body i Leli mia miejsce
na ysej Grze. Brckner wymia tradycje goszce, e
istniay bliniacze bstwa Lel(um) i Polel(um), i uzna
je za przypiewki pozbawione znaczenia. Na istnienie
mitu bliniakw wskazuje jednak odkryty na wyspie na
jeziorze Tollensee w Meklemburgii sowiaski posg
kultowy, wysoki na 178 cm, przedstawiajcy zronite
gowami i tuowiami dwa bliniacze bstwa, z wsami
i nakryciami gowy. Supowi towarzyszy drugi, przedstawiajcy schematycznie zaznaczon posta esk.
W tym kontekcie warto bliej przyjrze si legendzie, ktrej gwnymi bohaterami s wici, albo opiekunowie koni Flor i Laur, albo Borys i Gleb. Ot zostali oni w pewnym momencie zaatakowani przez ognistego mija i schronili si w kuni. Kiedy mij wsun
przez szpar w drzwiach jzyk, wici chwycili go obcgami, unieruchamiajc go i zmuszajc do posuszestwa. Zaprzgli nastpnie mija do wykutego przez siebie puga i zmusili do zaorania ogromnej przestrzeni.
Wyorana bruzda, zwana mijowym Waem, zabezpieczaa odtd Ukrain przed mijami. Mamy tu do czynienia z echem opowieci o bliniaczych herosach, ktrzy
z pomoc wykuwajcego im bro boskiego kowala (Swaroga?), pokonuj smoka. Odpowiada to, na mocy rwnowanoci Weles = mij = w = tur, odwracajcemu
nieszczcia rytuaowi oborywania wsi pugiem zaprzonym w par czarnych wow lub w nagich modzie-

230

NA SZLAKU JUNACKIM

cw i dziewczta. Wany jest te kontekst spoecznopolityczny: mijowe Way, czyli niemal dwustukilometrowej dugoci nasypy ziemne, stanowiy kilkustopniowy system umocnie osaniajcych Kijw od poudnia
przed najazdami stepowych ludw koczowniczych, swoisty chiski mur Rusi Kijowskiej. To oraz fakt, e miejscowoci zwane migrd sytuoway si zwykle na granicach prowincji i pastw sowiaskich, skania do uznania zasady symbolicznej tosamoci midzy wrogami zewntrznymi a smokiem. Dlatego te w heroicznych schematach fabularnych miejsce smoka zajmuje zbiorowy
wrg, take palcy i niszczcy, zabierajcy skarby i pikne dziewczta w jasyr. Zamiast mija Gorynycza w bylinach wystpuje wic Tugaryn mijowicz na lutym
koniu, ktrego historycznym pierwowzorem jest mongolski chan Tugorkan albo wreszcie Kalin-car, czyli
Batu-chan, pogromca Rusi w bitwie pod Kak. Jako
wrg Ilji pojawia si nawet, zapewne jako echo usilnej
chrystianizacji Rusi, Pogaskie Idoliszcze.
Pracom Jacka Banaszkiewicza i Leszka Supeckiego79
zawdziczamy zwrcenie uwagi mitoznawcw Sowiaszczyzny na zwizek mitu o pokonaniu smoka z postaci wadcy, symbolizujcego swoj osob kraj, ktry
od niego przybiera swoje imi. Obecne w kronikach redniowiecznych przekazy, dotyczce legend dynastycznych, wskazuj na pewien wsplny schemat fabularny
z a o e n i a pastwa bd stoecznego grodu i i n t r o 79

J. Banaszkiewicz, Podanie o Piacie i Popielu; studium porwnawcze nad


wczesnoredniowiecznymi tradycjami dynastycznymi, Warszawa 1986; tene,
Polskie dzieje bajeczne mistrza Wincentego Kadubka, Wrocaw 1998; L. P. Supecki, Slavonic Pagan Sanctuaries, Warszawa 1994.

PODR W ZAWIATY

231

n i z a c j i. Mamy do czynienia ze spoecznoci spajan


osob eponimicznego praprzodka (Bohemus-Czech
w Kronice Kosmasa, Kij w Powieci dorocznej), ktra
po jego mierci wpada w kryzys, efektem ktrego jest
rozbicie, dza bogactwa i walki wewntrzne. Wtedy
z z e w n t r z spoecznoci przybywa szanowany i bogaty m: Krak u Kadubka, Krok w Kronice Kosmasa,
Ruryk w Powieci dorocznej. Zostaje on prawodawc,
a potem twrc wadzy krlewskiej. Gocie wnosz zawsze do przyjmujcej ich wsplnoty tak warto, ktrej brakuje miejscowej ludnoci czy jej organizacji spoecznej. Wadca zostaje intronizowany w ten sposb,
e na szczycie witej gry, wyznaczajcej rodek wiata: wzgrza wawelskiego nad Wis, gry Rip nad ab
czy Gry Kijowskiej, zasiada na kamieniu sdu. Poniewa bliniaczy synowie Kraka walcz ze sob a po bratobjstwo (bajkowy motyw prawdziwego i faszywego
bohatera, ktremu odpowiada rzymski mit fundacyjny
o Romulusie i Remusie), trac prawo do sukcesji i tron
przechodzi w rce kobiety, dziewiczej crki Kraka //
Kroka Wandy w Krakowie, a Libuszy u Czechw. Caa
historia, zapewniaj autorzy, jest zgodna z indoeuropejskimi schematami mitycznymi obecnymi choby w przekazach o Minosie i Tezeuszu, stanowi wic pozostao
jakiego mitu heroicznego.

Podr w zawiaty
XI ksig Odysei wypenia synna Nekya zstpienie Odyseusza do czeluci Tartaru. Jednak nie tylko ta

232

NA SZLAKU JUNACKIM

cz eposu, ale i caa jego tre ma cechy podry w zawiaty. Dzieje si tak, poniewa, jak wykaza Joseph
Campbell w swoim Bohaterze o tysicu twarzy, cao
przygd mitycznego herosa oparta jest na motywie: odejcie mier lub inne dowiadczenie progowe powrt.
Schemat ten, zaczerpnity z analizy tzw. obrzdw przejcia, autorstwa Van Gennepa, Campbell przedstawia
w postaci koa przygody:

W kole tym mieszcz si te sowiascy junacy, wida to w zmaganiach Dobryni z Gorynyczem czy wyprawy krlewicza Marka do nieba po samowiskie ziele.
Najbardziej jednak kosmologiczn bylin rusk jest nowogrodzka opowie o podry Sadka do morskiego
carstwa. Poruszony gr Sadka na glach wadca wd
wyania si z dna jeziora Ilmen i podpowiada biednemu
pieniarzowi, jak zdoby majtek. Nie wiedzc, co zrobi z wielkim bogactwem, Sadko buduje flot i pynie

MIER HEROSA

233

handlowa za morze. Car podmorski zatrzymuje j w bezruchu, pragnie bowiem, by Sadko gra w jego paacu na
dnie. Mimo prb wykpienia si okupem i faszowania
losw, Sadko zostaje wrzucony przez sw druyn do
morza. Tam staje przed obliczem swego dobroczycy
i gra tak piknie, e pan ywiou morskiego nie moe
powstrzyma si od taca, co wywouje straszliwe burze i zatapia wiele statkw. Wymaga to interwencji w.
Mikoaja, ktry nakazuje glarzowi pozrywa struny,
by zapobiec katastrofie kosmicznej. W zamian za gr
Sadko tym razem otrzymuje rk krasawicy Czarnotki
(odmiany Kopciuszka), z zastrzeeniem, e nie wolno
mu w noc polubn czyni lubienoci na sinym morzu, gdy inaczej nigdy nie wydostaby si z mocy ywiou. Jest to klasyczny zakaz Orfeusza, jednak bogatyrowi udaje si powstrzyma swe dze i budzi si na ldzie, u boku krasawicy, majc przed oczami swoj nadpywajc flot. Z wdzicznoci Sadko buduje z zyskw
cerkiew w. Mikoajowi w Moajsku.

mier herosa
Moc herosw nie jest ani niezmierna, ani niewyczerpalna, kiedy musi przyj jej kres, zgodnie z wyznaczon im dol. Pycha i wyzwanie samego Boga staj si
przyczyn zagady bohaterw osetyskiego eposu Nartw. Motyw ten wchodzi w skad obecnej w mitach indoeuropejskich tzw. w i n y w o j o w n i k a80. Dla epiki sowiaskiej charakterystyczny jest przy tym motyw podjcia zadania ponad siy. Krlewicz Marko, nie znajdu-

234

NA SZLAKU JUNACKIM

jc rwnego sobie na ziemi, jest przekonany, e zdoa


udwign cay jej ciar jedn rk; woa wic do
Gwiazdy Wieczornej:
Albo powiedz sama, Wieczernico,
em junakiem nad wszystkie junaki;
powiedz sama, czy jest drugi taki?
Nawet Boga, gdyby zszed na ziemi,
nawet jego bym pewnie pokona...

Mwic innymi sowy, wyzywa siy kosmogoniczne


Niebo i Ziemi i ogasza, e jest im rwny. W odpowiedzi pojawia si przed nim garbaty starzec i prosi o pomoc w dwiganiu niewielkiego woreczka. Jako e zaklto w nim ciar caej ziemi, Marko nie zdoa go nawet unie, traci pewno siebie i dawn moc. Jest to
motyw obecny take w bylinach. Swiatogor chwali si,
e gdyby mia dobry uchwyt, zdoaby unie ziemi.
W chwil pniej znajduje niewielk sakw. Usiujc j
podnie, grznie po kolana w ziemi i nie mogc si
ruszy, ginie.
Herosi, majcy w sobie czstk ludzk umieraj, cho
nie wszyscy i nie do koca. Wystpuje tu archaiczny
motyw przeistoczenia bohaterw w elementy krajobrazu. W bylinie Suchman bohater umierajc, daje pocztek rzece, do ktrej przychodzi odtd pi jego wierny
ko. Na Bakanach za krlewicz Marko po dugim, kilkakrotnie przekraczajcym wyznaczon czowiekowi
liczb lat, yciu, mierzy si z ca potg Turkw na
Kosowym Polu. Jego zmaganiom towarzysz wizje spa80

Wina wojownika obejmuje wystpienie przeciw trzem zasadom wcielajcym


trjdzielno spoeczestwa indoeuropejskiego. Wicej o tym pisze Banaszkiewicz w Podaniu o Piacie i Popielu..., s. 184.

MIER HEROSA

235

dajcych gwiazd i zapowiedzi nieszcz, w kocu sam


Ilja z anioami kae mu zaprzesta daremnych wysikw.
Marko wwczas zabija sw on, syna i reszt rodziny,
na kocu za wiernego konia, a sam pobieg, w nieprzytomnym gniewie, gdzie go oczy poniosy przed
siebie. Zgodnie ze znanym szeroko schematem picych rycerzy, Marko, nie mogc peni swych zada
zasypia w jaskini, czekajc na odpowiedni moment, by
si zbudzi i zaprowadzi ad w wiecie.
Ilja Muromiec, opisywany zawsze jako stary kozak,
by jednak mody duchem. W kocu, w bylinie Trzy wyprawy Ilji Muromca, przybiera posta swarliwego starca z siw gow i dug brod. Spotkawszy czarodziejski kamie widzi na nim drogowskaz opisujcy trzy drogi: kto pierwsz pjdzie bogaty bdzie, kto drug pjdzie onaty bdzie, kto trzeci pjdzie ywy nie wrci. Ilja wybiera trzeci i skuszony odpoczynkiem z pikn dziewczyn-czarnuszk kadzie si na ou, ktre zamienia si w grb. Jedna z pnych bylin jednak, Mamajowe pobojowisko, czyli o tym, od jakiego czasu
wyginli bohaterowie na Rusi, wpisuje si w schemat
pychy i wyzwania. Pokonawszy i zabiwszy wszystkich
tatarskich najedcw na Kulikowym Polu, Ilja i jego
druyna bogatyrw wzywaj na bj siy niebieskie.
Wwczas Tatarzy zmartwychwstaj i zalewaj Ru,
wojownikom pozostaje tylko ukorzy si i modli o ask, po czym Ilja wstpuje do klasztoru i pozostaje tam
a do mierci. By moe chodzi tu take o pozostawanie
w podziemnej pieczarze (kijowskiej Peczerskiej awrze), w wersjach mniej schrystianizowanych bogatyrowie zmieniaj si w kamie. Zostaje take po nich s a -

236

NA SZLAKU JUNACKIM

w a; ostatnie sowa sowiaskich pieni epickich wskazuj, niczym homeryckie inwokacje, na wieczno pamici ich uczynkw: i tak saw mu odtd piewaj
lub sawi go pieni od tej pory na wieki.

Zamiast bibliografii

Poniewa praca niniejsza nie roci sobie praw ani do


wyczerpania tematu, ani nieomylnoci metodologicznej,
stanowic ledwie przypomnienie waniejszych faktw
i idei zwizanych z rekonstrukcjami religii sowiaskiej,
wypada odesa nienasyconych ni czytelnikw do dalszej lektury. Zdajc sobie spraw, e kwestia jzyka ogranicza zwykle moliwoci pogbiania tematu, rezygnuj
z rozbudowanej wielojzycznej bibliografii. W zamian
sprbujemy przyjrze si gwnym pracom w jzyku
polskim powiconym tak czy inaczej rozumianej religii Sowian, cho z wyczeniem prehistorii. Zajrzenie
do nich pozwoli na zrozumienie wielu, ujtych tutaj skrtowo, wtkw oraz wyrobienie wasnego pogldu na
sporne problemy.
Zacz wypada od nestora polskiej slawistyki Aleksandra Brcknera. Jest on autorem kilku prac powiconych interesujcemu nas tematowi, z ktrych najwaniejsze to Mitologia sowiaska (Krakw 1918) i Mitologia
polska (Krakw 1924). Staraniem Stanisawa Urbaczyka oba dziea, razem z kilku pomniejszymi artykuami,
zostay wznowione w 1980 roku jako Mitologia sowiaska i polska. Brckner postawi sobie za punkt honoru

238

ZAMIAST BIBLIOGRAFII

oczyszczenie wiedzy o bstwach sowiaskich z bdw,


faszywych i nadmiernych interpretacji o romantycznej
proweniencji oraz wyczyszczenie materiaw rdowych z pseudobogw. Ofiarami jego citego jzyka stali si mitoznawcy i koledzy po fachu, okrelani przez
niego jako mitogowie oraz redniowieczni baamutni kronikarze wysysajcy z palca brakujce informacje. Orem prawdy w jego rkach miaa by e t y m o l o g i a, Brckner jednak przyj jako pewnik zasad, e
sowiaskie bstwa miay sowiaskie imiona i wszelkie zapoyczenia s wykluczone, zapomnia te o wasnych sowach, e nazwy bogw rozchodz si w historii religii z funkcjami. Tam, gdzie inne rodki zawodz,
co dotyczy zwaszcza mitycznej strony religii, zniszczonej razem z warstw kapask, naley, jego zdaniem,
korzysta z pozostaoci etnograficznych. Ciki jzyk,
upodobanie do dygresji oraz przestarzay aparat naukowy czyni z jego prac dzi jedynie ciekawostk bibliograficzn, cho przez p wieku stanowiy one jedyny
polski wkad w wiedz o mitologii sowiaskiej.
Natomiast epokowym dzieem, nie traccym w dalszym cigu aktualnoci, jest monumentalna praca Kazimierza Moszyskiego Kultura ludowa Sowian. Obliczona bya na trzy tomy, z ktrych najmniej interesujcy nas
tom pierwszy powicony by kulturze materialnej. Drugi
tom ukaza si w latach 1934-1939 w dwch czciach
powiconych wiedzy ludowej o kosmosie, zjawiskach
atmosferycznych, matematyce i medycynie ludowej oraz
wierzeniom, magii, wrbiarstwie i kulcie, a take sztuce i literaturze ustnej i symbolice. Trzeci tom o kulturze
spoecznej, niestety, nie zosta ukoczony. Wznowienie

ZAMIAST BIBLIOGRAFII

239

pracy w 1967 roku pozwolio na jej szerokie rozpowszechnienie, tak e nie ma chyba etnologa, ktry by
z niej nie korzysta. Moszyski spoglda na religi Sowian od strony kultury ludowej, jedynie z wycieczkami
w histori, prezentuje wic spojrzenie przeciwstawne
i uzupeniajce Brcknera. Ogromna erudycja autora
pozwolia mu na dokonywanie arcyciekawych syntez
obfitych materiaw, jednak jego take ogranicza przyjty przeze paradygmat ewolucjonizmu krytycznego.
Zgodnie z nim wszystkie elementy kultury rozwijaj si
od form prymitywnych i prostych do coraz bardziej zoonych, a wic im prostszy dany przekaz, tym starszy.
W dalszym cigu lektura Kultury ludowej Sowian stanowi powany element pracy wspczesnych badaczy,
niestety, czsto zastpujcy wasne poszukiwania w materiaach etnograficznych, co owocuje mechanicznym
uznawaniem koncepcji autora za prawd rdow.
Szczeglnie wida to we wspczesnych opisach demonologii sowiaskiej, ktrej Moszyski powica blisko
sto stron.
Opuszczone po Brcknerze miejsce zaj w powojennej literaturze przede wszystkim Stanisaw Urbaczyk.
W 1991 roku ukaza si zbir jego prac z lat 1948-1980
powiconych religii Sowian, zatytuowany Dawni Sowianie wiara i kult (Wrocaw 1991). Wypeniaj go
szkice oglne, na czele z Religi pogaskich Sowian
z 1948 roku, artykuy powicone wybranym aspektom
tej religii, jak studium kapastwa, komentarz do Kroniki Kosmasa, etymologie gwnych postaci boskich pochodzce ze Sownika staroytnoci sowiaskich oraz
kilka wypowiedzi metodologicznych. W sumie tworz

240

ZAMIAST BIBLIOGRAFII

one obraz religii pogaskich Sowian widzianej oczami


historyka o tradycyjnym warsztacie i stanowi mog
wzr ostronej i sceptycznej obrbki rde. Wraenie
to wzmacnia uwzgldnianie w pracy rnych interpretacji i wskazywanie na najbardziej, zdaniem autora,
prawdopodobne. Za gwny motyw w wierzeniach sowiaskich uzna Urbaczyk kompleks symboliczny niebo piorun soce ogie, w obrbie ktrego mieszcz si wsplne bstwa wszystkich Sowian. Poza nim
plasuj si bstwa lokalne, z ktrych cz, jak witowit, moe zosta utosamiona z interesami pastwowymi i awansowa na gwnego boga. Najniszym poziomem religii sowiaskiej by szeroko manifestowany kult
przyrody. Z caoci lektury przebija wyrany pesymizm
autora co do moliwoci rekonstrukcji religii sowiaskiej metodami naukowymi.
Jednak wraz z postpem w naukach humanistycznych
rodz si nowe metody. Przykadem zastosowania strukturalizmu do wierzeniowych materiaw sowiaskich
jest doskonaa synteza: Drzewo ycia; ludowa wizja wiata i czowieka (Warszawa 1975), autorstwa pary etnologw, Joanny i Ryszarda Tomickich. W pracy tej spotkamy wreszcie wyczerpujce opracowanie koncepcji mitu
i wykorzystanie jej w praktyce. Tomiccy, rwnolegle
i niezalenie od radzieckich strukturalistw Iwanowa
i Toporowa, wpadaj na lad dualistycznego mitu kosmogonicznego, wskazuj na przechodnio postaci wzgldem motyww, nakadanie chrzecijaskich witych na
przedchrzecijaskie struktury. Oprcz opisu powstania
i funkcjonowania kosmosu, spotykamy tu charakterystyk demonologii ludowej i gwnych obrzdw cyklu

ZAMIAST BIBLIOGRAFII

241

rocznego. Caoci wiatopogldu ludowego rzdzi ma


zasada rnicowania rzeczywistoci oparta na opozycjach binarnych. Napisana przystpnym jzykiem, a jednoczenie waka treciowo praca z pewnoci powinna
zasili wiedz nie tylko etnologw, ale wszystkich mionikw Sowiaszczyzny.
Prb miaej reinterpretacji redniowiecznych materiaw rdowych, podjt z pozycji warsztatowych
historyka, jest praca Henryka owmiaskiego: Religia
Sowian i jej upadek (w. VI-XII) (Warszawa 1979), zamykajca cykl jego dzie powiconych ksztatowaniu
si pastwa polskiego. Na szczegln uwag zasuguje
tu oparcie si autora na wypracowanej przez siebie koncepcji rde i rozwoju religii (od polidoksji przez prototeizm do politeizmu) zwizanych ze stopniem organizacji spoecznej. Zdaniem autora, poniewa Sowianie,
a do kreacji Rusi Kijowskiej i Zwizkw Wieleckiego
i Obodryckiego nie przekroczyli poziomu plemiennego,
ich religia nie moga wykracza poza kult nieba i przyrody, idee wszystkich ich bstw s wic zapoyczone od
wyej rozwinitych ssiadw (np. witowit jest witym Witem). Praca, poza rekonstrukcj pogaskiej religii na gwnych obszarach wystpowania Sowian: Bakanw, Rusi, Poabia i ukadu czesko-polskiego, zawiera zintegrowan z caoci analiz procesw chrystianizacyjnych. Krytycy Religii Sowian wskazuj zwaszcza
na zbytni miao i mae prawdopodobiestwo koncepcji i ograniczenie si wycznie do analizy rde,
z pominiciem materiaw archeologicznych i etnograficznych, do czego mona dorzuci korzystanie z anachronicznych dzi koncepcji religioznawczych. To, co

242

ZAMIAST BIBLIOGRAFII

owmiaski przypisuje wszelkim kulturom plemiennym,


jest obecnie uznawane za wasno najwczeniejszych
kultur ludzkich (owcy zbieracze paleolitu), a i to jedynie przez niektrych antropologw. Ksika owmiaskiego pozostaje jednak prawdziw kopalni wiadomoci i interpretacji materiaw historycznych, godn polecenia kademu zainteresowanemu czytelnikowi.
Za najbardziej dojrza polsk ksik powicon
mitologii sowiaskiej mona z ca pewnoci uzna
Mitologi Sowian Aleksandra Gieysztora napisan na
potrzeby serii Mitologie wiata WAiF (Warszawa 1982).
Zadaniem jej byo wprowadzenie religii sowiaskiej
w krg komparatystyki spod znaku morfologii witoci
Eliadego i indoeuropeistyki Dumzila. Po raz pierwszy
warsztat historyka rwnomiernie nasycony zostaje metodami antropologiczno-religioznawczymi, dajc w efekcie ciekawe i wartociowe dzieo. Opierajc si na wsplnej Indoeuropejczykom koncepcji trzech funkcji, Gieysztor prbuje usystematyzowa panteon sowiaski na przejawy bstwa niebiasko-atmosferycznego Peruna, boga
magii i przysig Welesa, bstwa solarno-ogniowe oraz
sfer chtoniczno-podnociow z koniecznym bstwem
eskim. Zajmuje si te prb odrestaurowania mitw
z zachowa obrzdowych i wierze demonologicznych.
Prac podsumowuje prba wyodrbnienia warstw w rozwoju religii sowiaskiej.
Wszystkie opisane wyej prace stanowi dziea autorw polskich. Zrozumiae, e z powodw jzykowych
poza Niemcami niewielu badaczy zachodnich interesowao si t problematyk. Wbrew pozorom, nie tumaczono te wartociowych dzie pochodzcych zza

ZAMIAST BIBLIOGRAFII

243

wschodniej granicy. Staraniom Marii Mayenowej, niestrudzonej propagatorki rosyjskiej myli semiotycznej
w Polsce, zawdziczamy pojawienie si tumaczenia
dziea Borysa A. Uspienskiego Fioogiczeskije razyskanija w obasti sawjanskich drewnostej z 1982, wydanego pod nieco mylcym tytuem: Kult witego Mikoaja
na Rusi (Lublin 1985). Autor, jako semiotyk kultury,
prbuje przyjrze si postaci w. Mikoaja, najwaniejszego witego prawosawnej Sowiaszczyzny, zwaszcza pewnym specyficznym ideom i zwizkom, nie znajdujcym potwierdzenia w ortodoksyjnym chrzecijastwie, jak np. zwizek z obrzdami rolniczymi, ze skadaniem ofiar z byka, widzenie Mikoaja jako stranika
zawiatw. Uspienski dochodzi do wniosku, e s one
efektem naoenia postaci witego na sfer dziaa odgrnie wyeliminowanego boga Rusi Welesa. Umieszcza
tym samym swe wnioski w dualistycznym schemacie
walki boga burzy z woksztatnym potworem chaosu,
wypracowanym przez swych rodakw Wiaczesawa Iwanowa i Wadimira Toporowa. Rozwaania Uspienskiego, cho trudne w lekturze i obcione obfitym aparatem naukowym, s znakomitym przykadem stosowania
w praktyce mitoznawczej metod semiotyczno-strukturalnych.
Od lat szedziesitych ukazyway si zagraniczne
wydawnictwa sownikowe, zbierajce dane mitologiczne z obszarw zamieszkaych przez Serbw (Srpski mitooki renik), Sowakw (Encyklopdia ludovej kultry
Slovenska) czy Rosjan (Sawianskije drewnosti). W Polsce tendencja ta przybraa posta Sownika stereotypw
i symboli ludowych, redagowanego przez Jerzego Bart-

244

ZAMIAST BIBLIOGRAFII

miskiego i Stanisaw Niebrzegowsk z Uniwersytetu


Marii Curie-Skodowskiej w Lublinie. Zamierzenie jest
monumentalne, ma obejmowa rekonstrukcj caego tradycyjnego wiatopogldu wyraonego w zebranych dotd materiaach etnograficznych i osadza go w kontekcie oglnym. Jest to inicjatywa dotd niespotykana, cho
postulowana przez wielu mitoznawcw, choby Algirdasa Greimasa i Johna Bierhorsta. Jeli zamiar ten zostanie zrealizowany, wszyscy zainteresowani myleniem
sowiaskim otrzymaj do rki kompendium nie tylko
hase przedmiotowych, ale i osadzenia zwrotw i stereotypw w materiale jzykowym, opis waciwoci, zastosowania, symboli kojarzonych z danym przedmiotem. Na
razie ukaza si dopiero dwuczciowy pierwszy tom:
Kosmos (cz. I Lublin 1996; cz. II Lublin 1998), zawierajcy materiay dotyczce nieba, Soca, Ksiyca
i gwiazd, ognia, kamienia i klejnotw. Kolejne tomy
przynios cao wiedzy ludowej o rolinach, zwierztach, czowieku, spoeczestwie, religii i demonologii
oraz kolorach, czasie i przestrzeni.
Charakter take sownikowy ma kolejne, bardzo popularne pod wzgldem treci dzieo. S to Mity, podania
i wierzenia dawnych Sowian Jerzego Strzelczyka, wydane w Poznaniu w 1998 roku, w ramach serii sownikw powiconych mitologiom rnych kultur Mity i legendy wiata wydawnictwa Rebis. Autor, historyk, ograniczy si w swych hasach do znanych ze rde redniowiecznych nazw i postaci, w niewielkim zakresie
uzupeniajc je o demonologi ludow, rozbudowa za
to cz legendarn, pochodzc z kronik redniowiecznych. Std znajdziemy hasa: Aleksander Mace-

ZAMIAST BIBLIOGRAFII

245

doski, ktrego wypraw na Polsk opisa Kadubek,


czy Juliusz Cezar, ale na prno szuka hasa Ziemia,
Soce, stopan, dziwoony, adachy itp. Kade haso jest,
zgodnie z zamierzeniami autora, dobrze osadzone w rdach, natomiast do minimum ograniczone s interpretacje. Dobrym uzupenieniem dla tej pracy jest Encyklopedia demonw, autorstwa Barbary i Adama Podgrskich
(Wrocaw 1998), oparta wanie na, zlekcewaonych
przez Strzelczyka, danych etnograficznych, przede
wszystkim z terenw polskich.

Indeks nazwisk oraz nazw


geograficznych i etnograficznych

A
Achajowie 60
Adam z Bremy 109
Afanasjew A.N. 37, 71, 90
Ameryka 15
Anastazja (Niedziela), w.
(bug.) 193
Anastazja Maria (rus.) 193
Anglia 81
Antowie 101
Arabowie 110
Ariowie 85
Arkona 114, 143
Atanazy, mnich 51
Awarowie 7
Azja 60
B
Bakany 215, 216, 234, 241
Batowie 7, 44, 67, 70, 98, 103,
107, 194
Bambara, plemi afrykaskie
72
Banaszkiewicz J. 21, 22, 230,
234
Baranowski B. 188
Barbara Maria (rus.) 193
Bartmiski J. 74, 75, 243-244

Batu-chan 230
Belizariusz 43
Biaczyski Cz. 10
Biaoru 5, 42, 63, 67, 188
Bielboh, gra 40
Bierhorst J. 244
Bizantyczycy 48
Bliski Wschd 60
Bolesaw Chrobry 109
Bgit (Bohod), gra 90, 91
Brckner A. 93, 101, 106, 126,
127, 137, 185, 229, 237-239
Bruno z Kwerfurtu 109
Brzetysaw 146, 208
Budziszyn 40
Bugaria 58, 67, 86, 130
Bystro J.S. 86
C
Campbell J. 213, 216, 232
Canaletto 14
Celtowie 8, 103
Cetwiski M. 131
Chazarowie 7
Chemska (Chemowa), Gra
82, 88
Chortyca, wyspa 139
Chorwaci 7, 101

248
Czajka H. 183, 221
Czarnogrcy 82
Czechy 208
Czernichw 226
Czernoboh, gra 40
Czesi 22, 170, 231
D
Dbek-Wirgow T. 41
Derwich M. 131
Desna 131, 151
Dugosz J. 79, 125-127, 132,
135, 145, 200, 207
Dniepr 5, 46, 129, 131
Dniestr 5, 88, 129
Dobrzeszowska, Gra 88
Don 78
Dumzil G. 19, 23, 49, 99, 242
Dunaj 129
Durmitor (Sup Niebieski),
gra 82
Dybaa P. 155, 156
E
Ebon 69
Egipcjanie 104, 105
Egipt 104, 106
Eliade M. 24, 27, 29, 39, 64,
242
Eliasz 50, 51, 56
Elizeusz 197
Eurazja 83
Europa 6-8, 103, 107, 173,
177, 204
F
Fail, rwnina 88

RELIGIA SOWIAN

Famincyn A. 96
Feldberg 150
Frazer J. G. 55, 135
G
Gaj-Piotrowski W. 177
Gall Anonim 22
Gallus J. 59
Gardziec 117, 150
Gasparini E. 95, 125
Gdask 88
Gennep van A. 232
Germanie 8, 98, 103
Gieysztor A. 19, 70, 89, 95,
110, 190, 242
Gleb, ksi 154
Gloger Z. 176
Gadysz M. 81
Gniezno 57, 88, 132
Gocimw 155
Graszewicz M. 74
Graves R. 131
Grecja 85, 123
Grecy 48, 98, 103
Greimas A. J. 12, 23, 28, 244
Gross Raden 150
H
Haavio M. 69, 85
Halicz 78
Hanu I. 96
Helmold 39, 47, 71, 96, 99102, 109, 126, 127, 129,
140-143, 151, 163, 185
Henryk II, cesarz niem. 109
Herbord, kronikarz 57
Hetyci 103

INDEKS NAZWISK ORAZ NAZW GEOGRAFICZNYCH I ETNOGRAFICZNYCH

Homer 105
Hopi, plemi indiaskie 72
Huiczole, plemi meks. 34
Hunowie 7
I
Ibn Dosteh 81
Ibn Fadlan 96, 134, 138, 200
Ibn Rosteh 110, 138
Ilmen, jezioro 47, 232
Indianie 15, 33
Indie 84, 85, 98
Indoeuropejczycy 21, 69, 74,
98, 103, 148, 179
Iran 40
Irlandia 88
Istria 46
Iwanow W. 19, 127, 132, 240,
243
Izenbek 9
J
Jawingowie 106, 140
Jakubowski S. 10
Jan, biskup mechliski 139,
143
Janus E. 38
Jarosaw Mdry 51
Joakim, biskup 47
K
Kadubek Wincenty 184, 227,
230, 231, 245
Kaka 230
Kicze, szczep Majw 122
Kielce 88
Kijowska Gra (Wzgrze Kijowskie) 46, 82, 108, 231

249

Kijowskie Wzgrze p. Kijowska Gra


Kijw 87, 88, 108, 109, 151,
152, 218, 222, 226-228, 230
Klinger W. 174
Kolbuszewski J. 74
Kopiec Kraka 63
Korsu 171
Kosmas 146, 163, 200, 208,
231, 239
Kosowe Pole 234
Kotlarczyk J. 21, 91
Krakw 87, 183-184, 231
Krym 109
Krywa 82
Kulikowe Pole 235
L
Leach E. 12, 23
Lecha Wzgrze 87
Lechici 126
Leeuw G. van der 93
Lelewel J. 95
Lvi-Strauss C. 15, 17, 20, 23,
42, 210
Ldzianie Lachowie 7
Ligza J. 160
Linker T. 10, 100
Litwini 67
Lublin 244
Lucice 117

aba 231
gowski-Nadmorski J. 115
owmiaski H. 44, 56, 100,
101, 106, 133, 184, 242

250
ozko H. 192
uyce 58, 135, 200
uyczanie 7
ysa Gra 82, 229
M
Macedonia 135, 215
Madziarzy 6
Maidu, plemi indiaskie 33
Malala Joannes 104-106, 110
Malinowski B. 23
Maopolska 170, 177
Mannhardt W. 55
Marko, ksi 215, 224-227
Mato, Chorwat 221
Mayenowa M.R. 38, 243
Mazury 67, 189
Meklemburgia 229
Micha z Janowa 208
Mickiewicz A. 209
Miechowita M. 228
Mieszko I 132, 219
Moksza, lud fiski 127
Mongird T. 220
Moszyski K. 44, 74, 138, 145,
147, 160, 161, 180, 191, 218,
238, 239
Moajsk 233
Mller M. 20
N
Naddnieprze 5
Nestor 129, 151
Niebrzegowska S. 75, 244
Niemcy 13, 216, 242
Niklot 126
Nowogrd Wielki 46, 88, 154

RELIGIA SOWIAN

O
Obla (Hawelberg) 117
Obodryci 101, 126, 139, 185
Obolenski 106
Odra 5
Oleg 48
Ooniecki Kraj 214
Otto z Bambergu 118
P
Paraskiewa (Piatka), w.
(bug.) 193
Paraskiewa Maria (rus.) 193
Peczerska awra 235
Peczora 214
Persowie 52
Perun, wzgrze w Istrii 46
Perunowa Mielizna 47
Perynia, wzgrze k. Nowogrodu Wielkiego 46, 47,88, 90
Piast 22
Pieczyngowie Kipczakowie
7
Piniega, rzeka 214
Pock 82, 88
Po 126, 151
Podgrscy B. i A. 245
Podklasztorze 155
Podlasie 135
Polacy 229
Polanie 7
Polska 42, 58, 109, 125, 135,
150, 177, 199, 243, 245
Poabianie (Raciborzanie) 126,
139
Poabie 96, 101, 116, 140, 142,
150, 153, 241

INDEKS NAZWISK ORAZ NAZW GEOGRAFICZNYCH I ETNOGRAFICZNYCH

Poock 206
Poowcy 175
Pomorzanie 139
Pomorze 171
Posul 171
Prillwitz 9
Prokop z Cezarei (Prokopiusz)
43, 99-101, 138, 139, 144,
163
Prype 5
Przemys 22
Przemylidzi 88
Pskw 146
Puczaj, rzeka 227
R
Radogost 139, 143
Radogoszcz 109, 110, 132,
139, 144
Raglan L. 216
Rakw 155
Ralswiek 150
Ranowie 116
Rip, gra 88, 231
Rosen-Przeworska J. 89
Rosja 47, 214
Rosjanie 243
Rodzieski 187
Rudolf 134, 185, 193, 196
Rugia 96, 114
Rugianie 115
Rurykowicze 46, 49
Rusanowa I.P. 90
Rusini 48, 139
Ru Kijowska 22, 49, 53, 101,
111, 130, 145, 146, 151, 175,
214, 229, 230, 235, 240-243

251

Rybakow B. A. 89, 90, 129,


192, 198
Rzym 19, 103
Rzymianie 12, 98, 190
Rawice 151
S
Sarmaci 6, 40
Saxo Gramatyk 114
Schwenck K. 96
Scytowie 6, 40
Serbia 58, 135
Serbowie 6, 7, 67, 101, 188,
243
Siewierzanie 6
Simonides D. 160
Skandynawia 107, 194
Skandynawowie 123
Sklawenowie 101
Sowacy 70, 82, 243
Sowenia 70
Sowianie passim
Sowiaszczyzna 13, 22, 28,
31, 35, 40, 44, 46, 80, 93-94,
94, 99, 101, 107, 110, 126,
150, 151, 154, 159, 171, 185,
193, 202, 230, 241, 243
Sup Niebieski p. Durmitor
Supecki L. P. 87, 145, 150,
230
Smoleszczyzna 78
Stara adoga 151
Starokijowska Gra 86
Stomma L. 161, 163
Strzelczyk J. 244, 245
Suchocki J. 76, 99

252
Sulejman Wspaniay, sutan turecki 226
Sulima R. 74
Suro 171
Szafraski W. 89, 129, 199,
200
Szczecin 57, 70, 82, 139, 143,
145
Szyc J. 10
Szyfer A. 189

lsk 177, 184


la 82, 88
T
Tatarzy 7, 214, 216, 235
Tatry 70, 82
Teodor s. Tura 140
Thietmar 95, 109, 132, 145,
153, 185, 203
Timoszczuk B.O. 90
Tmuroka 108, 109
Tolkien J.R.R. 9, 10, 157
Tollensee, jezioro 229
Tostaja S.M. 148
Tomiccy J. i R. 37, 65, 240
Toporow W. 19, 38, 73, 127,
132, 240, 243
Trebia, zbocze wzgrza Perun
46
Trentowski B. 10
Triglav (Trigaw), gra w Sowenii 70, 82
Trigawa Wzgrze w Szczecinie 82
Troja 60
Trojanie 60

RELIGIA SOWIAN

Tugorkan, chan 230


Tumskie Wzgrze 82, 88
Turcy 7, 215, 216, 224, 234
U
Ukraina 5, 9, 42, 88, 156, 170,
229
Ukraicy 192
Urbaczyk S. 5, 10, 11, 25, 95,
110, 153, 186, 191, 237, 239,
240
Uspienski B. A. 49, 51, 78,
128, 243
V
Verkovic S. 9
Vukaszyn, krl 215, 217
W
Wagranorodny K. 139
Wardar, rzeka 217
Warszawa 14
Wawel (Wwel) 82, 86-88
Welesa, rzeka 78
Welenica, rzeka 78
Wergiliusz 22
Westminster 88
Wgrzy 6, 7
Wieleci 109, 132
Winogradowa L.N. 161
Wisa 5, 63, 183, 184, 231
Wilanie 184
Wadysaw Jagieo 65
Wodzimierz, ksi 46, 101,
108, 140, 214, 222, 225, 228
Wolin 57, 70, 88, 111, 143,
145, 200

INDEKS NAZWISK ORAZ NAZW GEOGRAFICZNYCH I ETNOGRAFICZNYCH

Wochow, rzeka 47
Woga 171
Woogoszcz (Wolgast) 57, 117
Woy 57
Worone 118
Wszczy 151
Wszesaw 108
Z
Zadroyska A. 191
Zamojszczyzna 206
Zbrucz 88-91, 96

253

Zeriuanie 6
Zielenin D.K. 161
Znojko A. 129
Zwizek Obodrycki 241
Zwizek Wielecki 241

ii, wzgrze 88

migrd 230
ydzi 109

Indeks bstw, postaci


i terminw religijnych i innych*

A
Adwersarz 47-52, 86
Afrodyta 105
Agni (wed.) 111
aitwary, duchy opiekucze
(bat.) 67, 188,189
Akmon 74
amryta, napj niemiertelnoci
(ind.) 84
Anahita (Rozlewna, ira.)
127
Anastazja 128
Andaj 106
Andromeda 61
andrzejki 180
Anio mierci 134
Anteusz 131
Apollo 103
Ares 105
Arinitti 103
Aryman 40
Asdiwal, heros 20
Asgard, siedziba bogw
(skand.) 80
asury (demony, ind.) 84
*

Atar (ira.) 111


Atropos 193
atwory 154
Aurora 103
axis mundi (o kosmiczna) 59,
64, 69, 80-83, 96, 97
adach 6
B
Baba Jaga (Jdza) 125, 162,
181, 197
Baba-ptica 73
Badniak 123, 137
bannik 187
bazyliszek 161
Beltaine, wito (celt.) 210
Biaobg 40
biay kamie 86
Bieda 161
bies 47
bjile p. uzdrawiacze
bocian 193, 199-201
Boda 229
bodzita 186

Indeks nie uwzgldnia takich poj, jak: Bg, Niebo, Trjca wita, Dusza,
Diabe, Pieko, Podziemie, Kosmos wraz z synonimami oraz nazw wystpujcych w tabelach.

256
bogatyr 21, 215, 222, 225, 234,
235
Bogini Matka 131
Bogini Matka Dana 21
boginiak 172
boginki (bohynie) 157-190
bogia 46
bogomiowie 40-42
Bogurodzica 193
bohater 217, 220, 222
bohynie p. boginki
Bojan, wieszczek 56
Borys, w. 228
boatki 186
bota 186
boy obiad 142
Boyc, boyc 102, 123
Bg-Swarg 104
Bramy Raju 77, 200
bricolage 15, 17, 42
broda Woosa (lub Mikuy) 55
Buba 181, 205
byliny 51, 131, 214, 222, 224,
226, 227, 230, 232, 234
C
Car mijowy 58
Cerera 125, 126
chaa 66
chaos 39-67
chmurnik 66, 156, 205
choro 122
Chors 46, 94, 96, 102, 103,
108, 109, 170
Chors-Dadbg 108
Choryw, brat Kija 87, 228
Chrystus Frasobliwy 200

RELIGIA SOWIAN

chwarenah, moc (awest.) 102,


108
orny Jurij 57
Cuchulainn (celt.) 52
cykl solarny 225
czakram 87
Czarne Bagno 226
czarne elfy 189
Czarnobg 40, 43, 47
Czarnotka 233
czarownice 203, 205
Czech 6, 86
Czerw, smok 79
D
Dabog 107
Dadbg (Dadbg-soce) 11,
43, 46, 89, 95, 96, 103, 105108, 110
daena 194
Damatura, messapijska MatkaZiemia 129
Dana Rozlewna p. ada
Danu, Matka-Ziemia (celt.)
129
ded, dusza przodka (rus.) 189
Deiwos 98
Demeter 129
demony 75, 94, 158, 159,
161,179, 184
desemantyzacja 17
deus otiosus 98-102
dewy (bogowie, ind.) 84
Diabe mij 63
Diana 126
didko, dusza przodka (rus.) 189
dievajte 102

INDEKS BSTW, POSTACI I TERMINW RELIGIJNYCH I INNYCH

Dievas 99
Dionizos 126
dobrochoczy 187
Dobrynia Nikitycz 215, 227,
228
Dodola, wcielenie ony Peruna 62, 63, 89
Dola (dola, los) 144, 161, 191,
194, 195, 198, 233
Domina Holda 134
domowy, domowoj, domawik,
domowik (wsch.sow. duch)
162,186-188, 209
dopust 203
driady 170
Droga Dusz 81
Droga Wojska (niebieskiego)
81
Drzewo Kosmiczne 37, 53, 77,
79, 80, 107, 195, 198
Drzewo Rodowe 81
dualizm sowiaski 39-42
duchy lene 162
Dumzila trzy funkcje 49
Dusza 198
dwadusznie 205
dwodusznyki 205
dworowy 187
dziady (Dziady) 80, 189, 208,
209
Dzidzilelja (Dzidzilela) 79,
200
Dziewanna (Dzewana) 126,
132, 13
Dziewanna-Marzanna 136, 137
dziwoona 75, 171, 173
dziwy 75, 171

257

E
Edda 8, 9, 72, 103
Edyp 17, 217
elfy 157
Eliasz (Ilja), w. 17, 50, 51, 63,
66, 83, 203, 220
Elizeusz 197
Eos 103
Erlik (at.) 30
F
Feost(a) 104-106
filedhowie (celt.) 50
Fiorgynn (skand.) 63
Flor, w. 229
Frau Hlle 134
Freya (skand.) 123
G
Gabriel Archanio 17
Gebeleizis 89
Geograf Bawarski 6
girti 142
Gleb, ksi 154, 229
Goibniu 102
Gorynycz, smok 227, 228, 232
gospodarz 186-187
gozba 209
Gra Kosmiczna 70, 80, 82,
85, 88
grabanciasze p. uzdrawiacze
gramatyka mityczna 14, 16
Grannos (Greinne) 103
Gromowadca, gromowadca
43-47, 59, 60, 62, 88, 104,
107, 127, 128, 131-132
gularstwo 155

258
H
had (gad) 188
Hades 207
Halu (stwrcze sowo) 100
hamadriady 170
Hefajstos 102, 104-106,
heimarmene 144
Hel, kraina zmarych (skand.)
80, 134, 136
Helios 103-106
henoteizm 94
Herakles (Herkules) 52, 61,
104, 131, 226
Hermes 104
herosi 21, 60, 83, 87, 111, 174,
220, 224, 225, 228, 229, 231,
233
heros-oracz 22
Holda (Chd, Chodna Pani)
134
Holophagus (Wszechpoerca), smok 227
Hnir (germ.) 103
hospodarynek 187
I
igryszcze (igrowyszcze) 173
Ilja Muromiec 51, 86, 206,
215, 217, 219, 220, 222-226,
229, 230, 235
Ilja, syn Peruna 62
Ilja, w. p. Eliasz, w.
Illujanka (het.) 61
Ilmarinen 107
Indra 39, 45, 52, 53, 61, 98, 99,
102, 111
iraska inwersja 75

RELIGIA SOWIAN

Irica 57
Irij 77
Irminsul 90
J
jajo kosmiczne 36-38
Jakub 81
Jan, w. 146, 178
Janosik 219
Jarki Gaz 86
Jarowit 19, 103, 114, 117, 118,
124, 201
Jarun Tokujcy 118
Jaryo (Kostrub) 118, 119, 122,
122-123, 123, 124, 132, 133,
137, 201, 225
Jasze 79
Jeremiasz (Jeremija) 104
Jerzy (Jurij), w. 50, 118, 132,
201, 203
Jezus Chrystus 17, 36, 41, 64,
155
Jormungund, w (skand.) 72
Jowisz 45, 53
junacy (herosi) 21, 174, 213235
Jutrzenka 20, 91, 98, 228
K
Kabat 190
Kadmos 61
Kakus 61
Kalevala 83
kaliki 219, 220
Kalin-car 230
Kamajeyca, wito przebudzenia niedwiedzia (rus.)
180

INDEKS BSTW, POSTACI I TERMINW RELIGIJNYCH I INNYCH

kapiszcze 151
kary 189
Kastor i Polluks 229
kcina (witynia) 40, 150, 152
Kej Kawus (ira.) 61
Kij 86, 87, 230
Kloto 193
kobuki 154, 190, 195
koboldy 189
kogut 123, 204
Kojot 33
kolo 147
kotun 202
komparatystyka religioznawcza 14
konik garbusek 220
Kopciuszek 16, 233
Kosiarze 21
Kosma i Damian, w. 17, 22
Kosmiczny Sup (Filar, Kolumna, Drabina) 80
Krak (Krok) 63, 86, 87, 170,
183, 228, 231
krasnoludek 189, 200
kreatywnego morderstwa mit
124
Krok p. Krak
Kronika Czechw Kosmasa
146, 163, 200, 208, 231
Kronika Wielkopolska 6, 87
Krl Wy 58, 158
Krlestwo Czarw 157
krlewna 135
Kruk, kruk 73, 181, 199
Ksiga najazdw (iryjska) 9
kudiesnicy 153, 154
kumir (posg) 49

259

Kupalnocka (Kupao, Kupaa)


146
L
Lachezis 193
Laetara (Biaa Niedziela) 132
Lakszmi (ind.) 84
lale 199, 200, 206
lalki (lelki) 79, 199, 206
lary 190, 199
Laskowiec 179
latawce 182
Laur, w. 229
Lech 6, 87
Leda 229
lekarze p. uzdrawiacze
lekownicy p. uzdrawiacze
Lel(um), Polel(um) 21, 229
Lela 229
lelek 193, 199, 200
Leszy, Lesowik, Lisun, Dziad,
Oeretnik 179
Lena Baba 181, 197
Lia Fail, iryjski kamie koronacyjny 88
Libusza 231
lingam 97
Lug 103
lunarna hipoteza 94
lutek 188
Lutica Bogdan 215

ad 229
ada (Dana Rozlewna) 79,
89, 129
ajma 194

260
aska 203
ybed, siostra Kija 228
M
Mabinogion (celt.) 9
Macierz 125
Magda Samowia 183
Magowa-ptica 73
Maik 123, 135
majki 174, 176, 207
mamun 182
Mandara, gra kosmiczna
(ind.) 84
many 190
Marduk 60
Marena, Marmuriena, Murena,
Morana, miertka, mier,
Mara, Marinka 134
Marfa Wszesawiewna 218
Marko, krlewicz 183, 219222, 224, 226, 227, 232
Mars 133
Martwe Wody 54
Marzanna 123, 125, 126, 132135, 140, 149
matecznik 179
Matka Boa (Boska, Maria
Panna) 17, 78, 83, 135, 155
Matka-Ziemia 129, 204
matriarchat 124-125, 125
mawki 176, 207
meluzyna 161
Mestrom 104
Micha Archanio 17, 41, 83
Micha, w. 17
mielizna Perunowa 47
Miesiczek-Ksiyc 102

RELIGIA SOWIAN

Mikoaj (Nikoa, Mikua), w.


17, 50, 51-53, 55, 79, 179,
201, 233, 242
Mikua Sielaninowicz 51, 214
Minerwa 103
Minos 231
Miollnir, mot Thora (skand.)
45
mit dioskuryczny 228
mit kosmogoniczny 27-38
Mithra (ira.) 103
Mody Miesic p. Trzy Ksiyce
Mot Piorunowy 45
Mogut-ptica 73
Mojra 194
Mojesz 217
mokosia 128
Mokosz 21, 46, 48, 89, 96, 108,
125, 127, 128, 158, 170
Mokosz-Paraskiewa 128
Moksz, demon 127
Monia, w. Melania Trzsca //Byskawica, wcielenia
ony Peruna 62
Momczi 215, 217, 224
Morowa Suka 53
Mr 161
Musa Kesedija (krwiopijca)
226
N
narecznice 193
Nartowie 233
Nasu druda 134
navije 206

INDEKS BSTW, POSTACI I TERMINW RELIGIJNYCH I INNYCH

nawie (zawiaty) 48, 53, 54,


77-79, 133, 176, 204, 206,
207
nawki 162, 174, 176, 206, 207
nestinarz 156
Ngaa, bg mierci (ural.) 30
Nidhgg, smok (skand.) 72
niebota 185
Niedola, Bieda 194
niedwied 179, 180, 218, 221
Noc witojaska 78
norny, wadczynie losw
(skand.) 80, 194
Nowe Lato 123, 135
Nowy Rok 60
Num, bg Nieba (ural.) 30
Nija (Nya, Nyja) 79, 207
O
obet 142
obiata 142
oboczniki 66
obyadlo 143
odmieniec 172
Odyn 98
ogie 110-113
Ognista Rzeka 57
Opilo 143
Opowie o krlu Arturze i rycerzach Okrgego Stou 222
Opraksja 223
oready 170
Orfeusz 232
Ormuzd 40
Orze, orze 46, 73
o kosmiczna p. axis mundi
owinnik 187

261

P
Pan 123
Pan Dzikiej Zwierzyny 179
panenteizm 94
panteon chrzecijaski 50
Paraskiewa Piatnica, w. 128
Pardanja (ind.) 63
Peny Miesic p. Trzy Ksiyce
penaty 185, 190
Peperuna 62
Perkun (Perkunas) 44, 67, 99,
106, 189
Perperuna 63, 89
Persefona-Kora 136
Perseusz 61
Perun 19, 21, 44-50, 57-59, 62,
89, 90, 94-96, 101, 108-110,
132, 138, 139, 158, 170, 192,
204, 241
Peruna (het.) 63
perunika 46
Piast 21, 22
Pieniny mij 58
Piorun 63
plonek, ponek (u.) 172, 188
Pluton 57
panetnik 66, 156, 178, 182,
205, 207
pywniki 177
Podaga 126, 127, 151
podproe 187
podziomek 172
Pogoda 126, 127
Pohjola (fi.) 83
Pola Elizejskie (Elysion) 54
polanica 224

262
polidoksja 101
polikefalizm (wielogowo)
96
politeizm 94
Poudnica p. Trzy Zorze
poudnice 179, 182
Popiel 21, 22
Popowicz Alosza 215
pora, moc yciowa 117
Porenut (rug.) 117
Porewit (rug.) 117
poroce (ofiara zaona zakadnicowa) 195
Potwr Chaosu 59, 60, 78, 131
Powie doroczna 35, 46, 48,
104, 105, 129, 139, 151, 154,
175, 206, 231
Priap 123
Prithiwi Matar, wedyjska Matka-Ziemia 129
profanum 150, 151
prototeizm 44, 101, 102
Prowe 126, 150, 151, 163, 185
Prporusza 62
Przemys 22
Ptah 106
ptica-Nogaj 73
R
Radogost (Swaroyc) 109,
126, 138, 185
Rahu, demon (ind.) 84
Raj p. Wyraj
rajski kogut 72
raraszki 154
Rarg 201
Rea Sylwia 111

RELIGIA SOWIAN

Relio Kritialica (Skrzydlaty)


215
Rod (Sud, Usud), bstwo (rus.)
90, 192, 193, 198
rodosowie 192
rodzanice 144, 192, 193, 193194, 217
Romulus i Remus 231
roanice 193
Rudolf, ksi alemaski 87
ruja 117
Rujewit 117, 150
Rus 6
rusaczy tydzie 175
rusaki 162, 170, 171, 173, 175,
207
Rzdca Losu 198
Rzeka Zapomnienia p. Zabyt
Rieka
S
sacrum 137, 150, 152
Sadko 214, 232, 233
Samhain, wito celtyckie 210
samodiwskie ognie 135
samodiwy 171, 219
samowiy 171
Saule 77, 103
Sielaninowicz Mikua 51, 214
Siemarg 46, 96, 108
Siemowit 22
Sierdzie, zwornik niebiaski
85
Siwa 97, 125-127, 185
skarbnicy 184
skadanie ofiar 137-149
Skuld, norna 194

INDEKS BSTW, POSTACI I TERMINW RELIGIJNYCH I INNYCH

Sowo o wyprawie Igora


56,107,108, 171
Smocza Jama 82
Smok, smok 38, 48, 50, 57, 60,
63, 65, 66, 79, 87, 96, 189,
215, 227, 230
smokobjstwo 228
Sobtki 113, 146
Sokolnik, s. Ilji Muromca 225
Sol Invictus 103
solarny ukad 96
Soowiej Rozbjnik 226
Spenta Aramaiti, Matka-Ziemia (ira.) 129
Stado p. Zielone witki
Stary Miesic (Wiotek) p. Trzy
Ksiyce
stolec 88
Stopan 209
Stopanowa gozba 209
strzaki piorunowe 45
Strzybg 21, 43, 46, 108
strzyga 205
Stwrca Ziemi 33
Sud p. Rod
sudjenice 193
Sulis 103
Surja (wed.) 103
Svarga 102
Svtovit (wito-wit) 116
Swaroyc 94, 95, 102, 109112, 138, 139, 144
Swarg 11, 44, 95, 101-107,
110-112, 204, 229
Swiatogor 206, 214, 219-221,
223, 224, 233
synkretyzacja 94

263

Szarko, ko krlewicza Marka


227
Szczek, brat Kija 87, 228
szeptuni p. uzdrawiacze

miercicha 113, 133, 149


miertelna p. Zaduszna Niedziela
miertna p. Zaduszna Niedziela
wiat wyowiony 27-38
wiatowid 116
wiatowid ze Zbrucza 21, 70,
89-91, 192
witynie 149-152
witowit 11, 14,19, 89, 114,
116-118, 138, 139, 143, 144,
158, 240
T
Taranis 45
Tartar 85, 231
Teljawel (Teljawelis) 106
Tellus Mater, aciska MatkaZiemia 129,
teonim 19
Tetka, crka Kroka 170
Tezeusz 226, 231
Thimshianie, plemi 20
Thor 45, 98, 107
Tiamat (babil.) 60
Tija (Yaya) 79
topce (demony wodne) 176,
177
topiciele 176
topielcy 177

264
topielice 173, 177
Trygaw (Trzygw) 14, 57, 70,
90, 100, 139, 144
tryzna 53
trzeba 142
trzebiszcze 46, 151
Trzy Ksiyce (Mody Miesic, Peny Miesic, Stary
Miesic) 71
Trzy Marie (Boe Matki) 193
Trzy Zorze (Utrenica, Poudnica, Wieczornica) 71
Trzygw p. Trygaw
tur 229
Turo 56
Twardowski 190
Tyche 144
U
uboe 185, 186
ubota 185, 187,
Ulgen (at.) 30
upiory 204, 205, 208
Uranos 74
Urd, norna 194
Urdhr 194
Usud p. Rod
Uszas 103
utopce 176
Utrenica p. Trzy Zorze
uzdrawiacze (bjile, vjeszcze,
lekarze, lekownicy, znachorzy, wraczarze, wieduni,
szeptuni, grabanciasze) 155,
205, 207

RELIGIA SOWIAN

V
Vala (Wala, wed.) 50, 61
vedogon 156, 208
Velevitka 58
Velinas 50
Vithofnir, kogut (skand.) 72
vjeszcze p. uzdrawiacze
Vlasii 58
vlva, wieszczka (skand.) 56
Vukaszyn (Vukain) krl 215,
217, 224
W
wadra (ind.) 45
Walhalla 54
walkirie 174
wampir 14, 182, 208
Wanda 87, 184, 228, 230
Wandal 184
Waruna (wed.) 50
watra 152
wpierz 208
W, w 57, 61, 73, 181, 189,
199, 203, 229
Wel (polny duch) 58
Weles (Woos, Veles?, Wieles,
Velevit, Velinas, Woos?) 21,
47-59, 62, 63, 65, 76, 79, 83,
86, 90, 94, 96, 107, 132, 138,
139, 154, 158, 201, 229, 241,
242
Weles-Mikoaj (Weles-Nikoa,
Mikoaj-Weles) 52, 54, 55
Wernandi, norna 194
Wieczornica p. Trzy Zorze
wieduni p. uzdrawiacze
wiedmy 203, 205

INDEKS BSTW, POSTACI I TERMINW RELIGIJNYCH I INNYCH

Wielka Bogini Matka 124, 125


Wielki Czwartek 210
Wielki Myn 84, 85
wieloryby 71, 90
Wiesnowka 122
Wieszczyca 113
Wilczy Pasterz (w. Mikoaj)
179
wiline koo (wiliny krg) 147,
173
wilkoaki 21, 108, 109, 203,
204, 222
wiy 147, 170, 171, 173, 174,
217
wina wojownika 233
Wiosnoka 122
wirniki 147,177
wiry 182
Wisznu 84
Wit, w. 116
wite 116
Was (Baej), w. 52
Wodzimierz, ksi 228
wodianoj 176
wodnice (utopicielki) 177
wodnik 176-178, 182
Wody mierci 78
Wolga Bogusawlewicz 218,
222
Woch Wszesawlewicz 154,
214, 218, 222
wochwowie 35, 56, 153, 154,
221, 222
Woos p. Weles
Woosatka 58
Woosoar 59
Worm (germ.) 79

265

wracarze p. uzdrawiacze
Wrtra (Wrytra, ind.) 39, 61
Wszystkich witych 210
wycinanki 36-38
Wyraj (Raj) 53, 58, 77, 78, 133,
192, 200, 201
Wyraj ptasi 78
Wyraj Wowy 78
wzorzec mityczno-rytualny 60
X
Xurid, iraski bg-soce 108
Y
Yggrasil, kosmiczny jesion
(skand.) 80
Z
Zabawa, siostrzenica ks. Wodzimierza 228
Zabyt Rieka (Rzeka Zapomnienia) 79
Zaduszki 113, 208
Zaduszna Niedziela (miertelna, miertna) 134
zaklinacze 205
Zalmoksis 89
zamiralnicy 156
zamiruchy 156
zasada trjdzielnoci 69-73
Zawiaty 78
zduchacze (zmaje, zmeje) 66,
67
Zemes Mater, Matka-Ziemia
(ot.) 129
Zeus 45, 53, 60, 104, 109

266
Zielone witki (Stado) 145,
146, 149, 175, 210
Ziemia-Maciora 131
Zima, nazwa Marzanny 133
Zatygorka 225
Zoty Kur 201
zmajowie, zmejowie 67
zmiejeborstwo 216, 225-231
Zmiejny Car Ir 57
znachorzy p. uzdrawiacze
Zohak 61
Zvantevith (Sventevith) 116
Zwiastowanie Najwitszej
Marii Panny 180

reb 140, 145

ar-ptica, ar-ptak 73

RELIGIA SOWIAN

erca 153, 158


ertwa 139, 142, 153
mij Ognisty 57, 154
mij Ognisty Wilk 222
mij trojegowy 227
mij Tugarin, smok 227, 230
mij, mij 22, 38, 57, 63, 6567, 72, 78, 79, 85, 107, 154,
158, 184, 188, 215, 217, 221,
222, 227-229
mijowe Way 228, 229
w 85, 87
ur 149
yr 142
yrawik 187
ytni Dziad 96
ywia (ywie) 125-127

Spis treci

1. Religia bez rde ................................................... 5


Korzenie
5
To, czego nie ma
8
To, co moe by
11
Mitologia a religia
23
2. wiat wyowiony ..................................................
Bg i Diabe
Konflikt
Jajo kosmiczne i wycinanki

27
28
32
36

3. Jak zwalczy chaos? .............................................


Zagadka dualizmu sowiaskiego
Gromowadca
Adwersarz
Weles, Mikoaj i sfera chtoniczna
Pojedynek kosmogoniczny
Ambiwalencja si sakralnych

39
39
43
47
52
59
65

4. Wielki myn ..........................................................


Trjdzielny kosmos
Niebieska forma
Kraina zmarych
Axis mundi
wiatowid ze Zbrucza

69
69
73
76
80
88

5. Zaginieni bogowie ................................................ 93


Teologia sowiaska
93
Bg bogw
97

268

SPIS TRECI

Soce, kowal i ogie


Bstwa podnoci i wegetacji
Problem bstwa eskiego

103
114
124

6. W obliczu bogw ............................................... 137


Obrzdowo
137
witynie i kapani
149
7. W krgu boginek ................................................
Pochodzenie demonw
Boginki, wiy, rusaki
Demony wodne
Grony las
Swojskie gospodarstwo

157
157
170
175
179
184

8. Ciao i dusza zarys antropologii ......................


Dola
Narodziny
Wielo dusz
Po mierci

191
191
195
202
206

9. Na szlaku junackim ............................................


Bohaterowie
Cudowne moce
Relacje wzajemne junakw
Zmiejeborstwo i heros-fundator
Podr w zawiaty
mier herosa

213
213
217
222
225
231
233

Zamiast bibliografii ............................................ 237


Indeks nazwisk oraz nazw geograficznych
i etnograficznych ................................................ 247
Indeks bstw, postaci i terminw religijnych
i innych ............................................................... 255

Wydawnictwo WAM poleca


Marc Stern
CO TO JEST JUDAIZM?
Odpowiedzi na najczciej stawiane pytania
ss. 172, format 124x194 mm
cena det. 19.90 z
Co to jest judaizm? Kim jest yd? Czy mona sta si ydem? Co
oznacza obrzezanie? Na te i podobnych okoo 200 zagadnie stara
si odpowiedzie rabin Marc Stern, ktry tym samym, w sposb
wyczerpujcy, zrozumiay i interesujcy, wprowadza w tradycj
i pojcia judaizmu. Poprzez to praktyczne wprowadzenie w judaizm autor pragnie przyczyni si do dialogu ydowsko-chrzecijaskiego.
Jerome Kodell OSB
KLUCZ DO PISMA WITEGO
Katolicki podrcznik do studiowania Pisma witego
ss. 264, format 136x210 mm
cena det. 34.90 z
Podrcznik ten podaje encyklopedyczne wiadomoci o Biblii,
atwe do szybkiego znalezienia. Skadaj si na nie: przejrzysty
ukad treci, zwize informacje ze wszystkich dziedzin niezbdne do tego, by rozumie sens wyrazowy Pisma witego, sowniczek terminw fachowych uywanych w biblistyce, wreszcie
szczegowy spis treci. Dziki temu wszystkiemu autor przychodzi ze szczegln pomoc Czytelnikom, ktrzy czytaj Pismo wite z osobistego umiowania go, jak te tym zobowizanym do ewangelizacji: duszpasterzom, katechetom, grupom biblijnym. Sowem, kady, kto potrzebuje prdko zwizej a precyzyjnej informacji powinien posiada t ksik w swojej bibliotece.

Artur Wjtowicz SAC


BG MORMONW
seria: Maa Biblioteka Religii
ss. 168, format 124x194 mm
cena det. 17.00 z
Ksika przedstawia genez Kocioa mormonw i zasadnicze
nauki goszone przez poszczeglnych jego prezydentw. W dwch
pierwszych rozdziaach zostaa przedstawiona historia Kocioa
mormoskiego oraz rozumienie przez mormonw Boga Trjosobowego. W trzecim rozdziale autor daje odpowied na czsto
zadawane pytanie: Czy mormoni s chrzecijanami?

Zamwienia pisemne, telefoniczne lub elektroniczne


prosimy kierowa na adres:
WYDAWNICTWO WAM
Ksigarnia Wysykowa
ul. Kopernika 26
31-501 Krakw
tel. 0 (prefix)12 429 18 88 w. 346, fax 0 (prefix)12 430 32 10
http://WydawnictwoWam.pl
e-mail: wysylka@wydawnictwowam.pl
KOSZTY WYSYKI NA TERENIE KRAJU
POKRYWA WYDAWNICTWO WAM!

MAA BIBLIOTEKA RELIGII

g
g
g
g
g
g

C. G. Trocchi: Nowe ruchy religijne


A. Mello: Judaizm
E. Pace, P. Stefani: Wspczesny fundamentalizm religijny
M. DOnza Chiodo: Buddyzm
A. Wjtowicz: Bg Mormonw
A. Szyjewski: Religie Sowian

w przygotowaniu:
g
g
g

W. Bator: Religia staroytnego Egiptu


A. Szostkiewicz: Budda
H. Waldenfels SJ: Chrystus a religie