Jest to cyfrowa wersja ksiazki, ktora przez pokolenia przechowywana byla na bibliotecznych polkach, zanim zostala troskliwie zeskanowana

przez Google w ramach projektu swiatowej biblioteki sieciowej.

Prawa autorskie do niej zdazyly juz wygasnac i ksiazka stala si~ cz~sciC!; powszechnego dziedzictwa. Ksiazka nalezaca do powszechnego dziedzictwa to ksiazka nigdy nie objeta prawami autorskimi lub do ktorej prawa te wygasly. Zaliczenie ksiazki do powszechnego dziedzictwa zalezy od kraju. Ksiazki nalezace do powszechnego dziedzictwa to nasze wrota do przeszlosci. Stanowia nieoceniony dorobek historyczny i kulturowy oraz zrodlo cennej wiedzy.

Uwagi, notatki i inne zapisy na marginesach, obecne w oryginalnym wolumenie, znajduja sie rowniez w tym pliku - przypominajac dluga podroz tej ksiazki od wydawcy do biblioteki, a wreszcie do Ciebie.

Zasady uzy t kowarria

Google szczyci sie wspolpraca z bibliotekami w ramach projektu digitalizacji materialow bedacych powszechnym dziedzictwem oraz ich upubliczniania. Ksiazki b~dC!;ce takim dziedzictwem stanowia wlasnosc publiczna, a my po prostu staramy si~ je zachowac dla przyszlych pokoleri. Niemniej jednak, prace takie SC!; kosztowne. W zwiazku z tym, aby nadal moe dostarczac te materialy, podjelismy srodki, takie jak np. ograniczenia techniczne zapobiegajace automatyzacji zapytari po to, aby zapobiegac naduzyciom ze strony podrniotow komercyjnych.

Prosimy rowniez 0:

• Wykorzystywanie tych plikow jedynie w celach niekomercyjnych

Google Book Search to usluga przeznaczona dla osob prywatnych, prosimy 0 korzystanie z tych plikow jedynie w niekomercyjnych celach prywatnych.

• Nieautomatyzowanie zapytan

Prosimy 0 niewysylanie zautomatyzowanych zapytan jakiegokolwiek rodzaju do systemu Google. W przypadku prowadzenia badari nad tlumaczeniami maszynowymi, optycznym rozpoznawaniem znakow lub innymi dziedzinami, w ktorych przydatny jest dostep do duzych ilosci tekstu, prosimy 0 kontakt z nami. Zachecarny do korzystania z rnaterialow bedacych powszechnym dziedzictwem do takich celow. Mozemy bye w tym pomocni.

• Zachowywanie przypisan

Znak wodny"Google w kazdyrn pliku jest niezbedny do informowania 0 tym projekcie i ulatwiania znajdowania dodatkowych rnaterialow za posrednictwem Google Book Search. Prosimy go nie usuwac.

• Przestrzeganie prawa

W kazdyrn przypadku uzytkownik ponosi odpowiedzialnosc za zgodnosc swoich dzialan z prawem. Nie wolno przyjmowac, ze skoro dana ksiazka zostala uznana za cz~se powszechnego dziedzictwa w Stanach Zjednoczonych, to dzielo to jest w ten sam sposob traktowane w innych krajach. Ochrona praw autorskich do danej ksiazki zalezy od przepisow poszczegolnych krajow, a my nie mozemy reczyc, czy dany sposob uzytkowania ktorejkolwiek ksiazki jest dozwolony. Prosimy nie przyjmowac, ze dostepnosc jakiejkolwiek ksiazki w Google Book Search oznacza, ze mozna jej uzywac w dowolny sposob, w kazdyrn miejscu swiata, Kary za naruszenie praw autorskich moga bye bardzo dotkliwe.

Informacje 0 usludze Google Book Search

Misja Google jest uporzadkowanis swiatowych zasobow informacji, aby staly sie powszechnie dostepne i uzyteczne. Google Book Search ulatwia czytelnikom znajdowanie ksiazek z calego swiata, a autorom i wydawcom dotarcie do nowych czytelnikow. Caly tekst tej ksiazki mozna przeszukiwac w internecie pod adresem http://books . google . com/

,

Bound JUN::l 1903'

.atbatb C!toUtgt l.ibtatl! .

GIFf OF

Archibald Cary Coolidge, Ph.D.

(Class of 1887)

ASST. PROFESSOR OF HISTORY

Received 31 ([) d: " / &J 5 .

/

r.. __ ... ,........_._- ..,.....,__- - -......,_,~-

. . .' Glowny Sklad dla

IJ"

Kr61 .. twa pOlski.go i Cesarstwa rosyjskiego

. W' ksi~ PP. OUltawa Geb.thn.ra i R. Wol1fa,

e takie w ksi~garni P. Cella Lewlcklego

.J w WARSZA·WIE •

.....

'.. ,-

r •

l

I i .... - .....

,,'

,

Biblioteka Polska

Ser,a na Rok 1861. -Zeszyt 24, 25, 26 i 27.

-{ O~_~s. __ 1sTARO~_YTNE~J POLSKI,

~ .• ----.-- _-- -;---~.- . przez z--

-

~ TPD1a.BZ~ ~~~Ok1&(IO.,

I Mecenasa przy najwyzszym sl}dzie Krolestwa Polskiego,

. Podlasianina.

TOM I.

------.

- -

Zeszyt pierwszy, drugi, trzeci i czwarty.

WYDANIE Kazimierza J6zefa Turowskiego.

WKRAKOW~

Nakladem Drukarni "Czasu".

~aEl1.

Glowuy Sklad dla Kr61 .. twa pOlskiego i Cesarstwa rosyjskiego

w ksi~i PP. Gustawa Gebethnera i R. Wolff'a, takie w ksi~garni P. Celsa Lewloklego

w WARSZA'W IE.

OPIS

,

STARO·ZYTNEJ POLSKI,

IJrzpz

lIfECENASA PRZY NAJWytSZY¥ S4DZIE XROLE8TWA POLSKIEGO, PODLASIANINA.

TOM I.

Quia est!J_'UtITIl non moveat reru.". gmarum memONa eorurignataque antiquita..

Cicero.

-------

WYDANIE

Kazimierza Jozefa Turowlkiego.

W KRAKOWIE.

Nakladem i Czcionkami "Czasu." 1081.

$Lo.JJ \:,~.J ~ %'. b I

\\J';f,. .... $44 J-6 t, r' cj

,r:.... D.

: •• -:--'L "\" 01.1.

PRZEDMOWA.

W yplacaj¥ naldny ukochanej ojczyznie ding, aldadam na jej oltarzu' to dzielo , jako kilkoletnich moich badan i prae slaby owoc. Z tej to powinnosei obywatelskiej usilujilc wywiilzac si~ zebrane dlngiem czytaniem z Itarotytnych kraJowych, oraz wielu zagranicznych autorow opisnjaeych kraj nasz wiadomosei , przedsi~wziillem w jedno zlilczyc, i jak wiele sily i moznosc dozwolily uporZildkowac, idt\c za sladami, jaki byl sklad w prze- 8zlych wiekach KrolestWa Polskiego.

Ulomki tylko i gruzy wielkiego tego gmachu moglem miee przed oczyma, pod ich wi~c zwaliskami zagrzebanfl swietnosc daWDil odkopywac usilowalem I a w rozwdaniu tych przekonalem 8i~, ze niemasz· atopy ziemi w Polsce, kt6raby nie nosila pami~i prse- .

1*

IV

wamych dziel przodk6w naszych niemasz miejsC&, kt6- reby nie przypominalo dawnej po~ i dostatk6w.

Pod temi to dzis smutnemi gruzami Polak. znalese mote zasady, co narod jego niegdys do tak wielkiej swietnosci w Europie wyniosly, oraz przyczyny, co z szczytu 81&wy i szcz~cia, 0 upadek i zupeln~ zgub4t przyprawilyj tam ~ pami~tki ojc6w jego, co cno~ prostosci~ obyczajOw, mestwem, naukami, umiarkowaniem w prawidlach religijoych i polityczoych w XVI wieku, tak. wiele imie Polaka wslawily.

Slabe i nieudolne sHy moje byly, abym wszystkie tak wielkie, tak wielkiego i tak rozlegl~ oiegdys ziemi4t w Europie zajmuj~cego narodu zapisal pami~tki j wolny tylko od zatrudoieil obowi~zkowych poswi4tC8j~c czas, staralem si~ zbierac to z gorliwoseia, cokolwiek w na- . bytych i udzielaoych od przyjaci61 dzielach *) godoego 81awy ojczystej zoalazlem.

Lecz wposrM okropoej wojoy, wposrod nieszcz~sc i kl~sk jakie si~ zlaly w ostatnich po wszystkie wieki pamietnyeh latach na nasz~ ojczyzo~ I wposrod zoiknionej nawet oadziei bytu oarodowego, przeznaczylem jut wiecznemu w ustroniu domowem zagrzebaniu to pismo, kt6rego karty oieraz lzami skropiooe, dr«ttwiej~ zapisywalem rc;k~.

*) Winienem til lapisaci wdzi~noliC szanownemu lDfiowi Walentemu Jlajewskiemu metrykantowi przy giownem arcbiwum Kr61estwa Polskiego, notaryuszowi Bfdu apelacyjnego, ktOry mnie uc1zia.lem dziel rzadkicb znamnie zasilil.

v

Pogr~iony przez Iat tyle w niepewnosoiseh, gdy doiylem nakoniec tej cndownej i po wszystkie wield pami~tnej epoki , ie wielki p6lnocy wladzca Alexander I cesarz wszech Rosyi, kr6I i pan nasz milosciwy, nietylko nam imie i byt zwrocil, lecz wolnose i przywileje narodowe przez nadan~ n~swobodniejsz~ konstytncy~ zapewnil, i wiecznie ngrnntowal.

Ozywiony na silaeh , w wieczn~ pami~ dnia tego wydac zbi6r tych starozytnych pami~tek narodn nassego osmielilem 8i~. - Nie rozszerzam si~ nad przedmiotem, nad rozkladem tego dziela, bo t~ wiadomosc znajdzie czytelnik w samym w~pie.

i

Odbrzeg6W Odry, do zrOdel _ Dzwiny i Dniepru, zalegly gruzy i zwaliska niegdys ogromnego, swietnego, i tak glosnego w dziejach Enropy Kr6lestwa Polskiego. W miejscu kwi~cych handJem i r~kodzielami miast, znajduje podr6ztU~cy stosy gruz6w, do ktOrych przystc;p oznajmtU" bruki, daleko w pola rozci~ftte, a czasem w lasaeh poesatek sw6j bioraee - stercz~ rozwaliny ogromnych zamk6w, okropne przeszlych wzbnrzeil. pauililtki, a mgle dawnej wielkosci pomniki. Nieprzebyte lasy na protej niegdys plugiem pracowitego rolnika ziemi, bujnych niw zajftly miejsca - wsr6d nioh kukrzyska. zWszczonych osad spotyka. zdziwiony t6!a.i.niejszy mieszkaniec. - Ciemna jodla okrywa. nie raz w 00- ludnych miejseaeh ruin przepysznych gmacMw ostatkitam gdzie niegdys prsepyeh, rueh, przemysl, wesolosc i dobre mienie panowaly, dziS ponura i posepna cichos6 trwo~ napebiia,· a mysl¥ego do tys",cznych uwag pobudza. - Gdziez ~ owe osady gospodarnoSci~ Kazimierza W. zaprowadzone? Gdzie rfJkodzielnie, fabryki, gdzie pracowici i liczni rolnicy, co za czas6w Zygmunta starego ojca.i Zygmunta Augusta syna, ziemi~ «i dhigim pokojem i hojnemi dobrodziejstwy udarzo~ z pusses wytrzebiwszy, w bujn!} i stokrotne plony wydaj!}~a.mienili? Gdzie owe handlowe miasta, w szcz~liwej P'o~

I

sadzie nad splawn~ Wisl~ i Niemnem lokowane? w ktorych niegdys Anglik swoje kantory mieseil, a inni zagraniczni po plody ziemi naszej ubiegaj¥ siC; przybywali, jak swiadc~ jeszcze wzniosle w Kazimierzu narl Wisl~, Kownie nad Niemnem i innych obszeme szpichrzow nadbrzeznyeh mnry, ciemnym starozytno8ci kolorem przyodziane, pod ktorym ukrywa siC; dawnej naszej wielkosei i dostatkow pami~tka. - Gdziez s~ oJrn;ty i 1I0ty co pruly powierzelmia wod BaItyku za Zygmuntow i Wladyslawa ostatniego? Gdzie pyszne 1lagi potrojne: narodowa, krOlewBka i kupiecka, jak jeszcze rysy w portach zagranicznych swiadcz~? Gdzie owe porty? Wladyslawow dla stanowiska 1I0ty, od mt}zuego i rzadnego Wladyslawa IV niegdys na polwyspie Heli ntworzony *)? Gdzie majtki, dziala, zbrojownie staraniem togo krola w Pncku , Kazfmierzowie i Wladyslawowie zgromadzone?- Niemasz ich sladu; co wit}ksZ&, znikla sama nawet pamic;c. - Twierdze nadmorskie przysypaly piaski, grnzy ieh dla wiecznego zapomnienia W obeym jt}zyku nazwane. Dziala, zbrojownie, dokad w nieszczt}sliwej wojnie szwedzkiej za Jana Kazimierza przeniosly si~, historya swiadczy - w miejscu bogatych kopalni srebra, _morze piasku zaleglo, a wewn~trz wody msciwl! nieprzyjaciela rf}k~ wpuszczone, topi~ do dzis dnia bogactwa ziemi naszej. - Ustawy gornioze Ie~ w archiwach Sztokolmil; gornicy pod ort}Zem Karola Gustawa przywolani kuc twardl! Jasnej GOry skalC;, poIegli. Zbiory ks~, przewiezione za morza do lJtolicy skandynawskiej, dziela tyln wslawionych w wiekn XVI nauka Polakow, jedne staIy sit} pastw~ plomieni msciwego zomierza, dmgie Iegly w prsepaseiaeh morza, inne zbutwialy u niedbalych na pami~tki, ua przestrogi ojc6w swych potomkOw. Archiwa publiczne i prywatne, te swit}te ~koj mie wlasDosci pnblicznej i sscsegolne],

- ,

*) Wladyslaw6w, port na pOIwyspie Heli przez Wladyslawa IV dIa okrtt6w polskich wybudowany, Bwiadc~ 0 tem K bie old i Wasaenberg. Przy dziele PntTendorfa de rebus aroU Gustavi znajdnje siC} rye tegoZ, 0 czem obszer-

wla8ciwem miejscu opowiem. -

c~i" zagintN, cz~ci" w dslekie przeniosly siC; kraje. Z wspanialego wiC}c owego gmacbn, kt6ry Piastowie zacZC;li, a Jagiellowie obssemose, swietnoAc i pOW&g1} nadali, pozostaly nam szc~tki i nlomki, kt6re wielko~c i swietnoAC ojcow naszych przypominaj~.

. 7'e wi~c nlomki, te najdrozsze dla Polaka pami"tki, zebrac i w pamieei przyszlych pokolen zapisae, jest niniejszego dziela tyle, jak wiele moZnoAC wydawcy onego dozwolila, zamiarem.

Krolestwo polskie zl~czone niegdys z wielkiem oi!}stwem litewskiem, pomnozone przyl~zeniem Prus, Bnsi czcrwonej, Inflant i Kurlandyi, zajmowalo do pol wieku xvn obszerna przestrzeiJ. w Enropie, zaczynaj~ granice od zachodn u granie Szl~ska, od poludnia pasmem gor karpackieh od W ~er, Dniestrem rze~ od W oloszesyzny i Mnltan, prawem holdu blisko dwa wieki podlegaj~cych Polsce. Na wsehod graniezylo z Rosy~ roseiagaj~ si~ ptawie do zrodel Dniepru i Dzwiny.

Obszemosc taka wynosila przeszlo 30 tysi~y mil kwadratowych, leez po utratach zit Jana Kazimierza liezono Polske i Litw~ mil kwadratowyeh 21,334, jak swiadczy nezony Czacki. Lndnose przed nieszcz~sliw~ wojn" szwedzk~ za Jana Kazimierza, to jest przed rokiem 1655, na 15 milionow lndzi rachowano. - Bandkie w krotkiem wyobrateniu dziejow krolestwa polskiego na karcie 431, tom 2, mowi, jz w krwawyeh prawie 2010 letnieh za tego krola z Szwedami, Rosyanami, Brandeburgezykami, Kozakami i W oloehami bojach, do 3ch milionow ludnosei ubylo; sami Kozaey i Tatarzy 1,214,000, jak swiadczy Zeiler w swym opisie Polski, w niewol~ zabrali, wiele siC} rozesslo po obeyeh krajach. Pic;kna do~d Polska, w miasta ludne zabudowana, przepysznemi zamkami moznej szlachty ozdobiona, a wloilci porsadne i liczne maj~ca, rj}k~ prsemyslnego ro1Dika z puszcz na bujne i plenne niwy wytrzebiona, w gruzy i okropne pustynie przeminila si~.

Polosenie tego krolestwa mi¢zy dwoma morzami, przerzni~te wielosci~ rzek splawnych na pelnoe i polndnie ~~eych, i niejako dwa morza, Baltyckie i Czame pol~czaj~cycb, do handlu niesmierna porc;czno8c nada--

10

walo. Kraj w wszelkie zbot.a gatunki obfity, niesnnerne stada bydla, owiec i koni w polndniowych prowincyach Podola i Ukrainy zywi. Lasy drzewa na budow~ okr~tOw najzdatniejsze wydaji\, zwierza i ptastwa rozmaitego pelne, Rzeki, jeziora, stawy, liesne i rybne. Lnu, konopi, woskow, loju, miodow , obfitosc wielka. Powierzchnia wi~cej plaska niz gorzysta, wew~trz kopalnie srebra, olowiu, cynkn, miedzi, zelaza, stali, lazuru, marmurow, w~gli kamiennyeh mianowieie w zaehodnich prowineyaeh, to jest w Diegdys Malej Polsce, obfite. Kopalnie soli nad wszystkie prawie w Europie obfitsze, w Wieliczce i Bocbni - warzonej soli obfitosc w Podgerzu niegdys wojewedztwa ruskiego, jako to Samborzu , Kelomyi: - tak wi«;c obsserna, tak blo~ 18k obfi~ w wszystkie potrzeby zycia ziemi~ zamieszkal narod Polakow , najsslaehetniejsza gah:z szeroko rozrodzonego rodu Slowianow , ktorzy podlng swiadeetwa historykow w IV wieku po Cbrystusie jut. na tej ziemi

. mieszkali - stalyeh jednak siedlisk Die mieli, mi~szaj~c silt z przewloczacemi si~ z miejsca na miejsce rOZDemi narodami. Jomasules czyli Jordan zakonnik zyj~cy w polowie VI wieku pierwsza 0 nicb wzmiank~ uczynil, mowiac, ze w wieku IVtym Emeryk krol gocki sholdowal icb. Hunnowie i Awarowie, ludy przechodnie, wow czas mieli ieh bye panami, czyli raczej przewloezyli si~ przez ziemie, ktora Die bf}d~c nprawna i podsielona na wlasnosci, dla kaZdego jeszcze wspolna byla,

Naruszewicz w notaeh do Germanii Tacyta, epokf} przybycia Slowian nad Wisl~ i Odrf}, gdzie dotad siedziby mieli Wandalowie, narod jak tense utrzymuje germailski, na rok 410 po Chrystusie nasnaesa, to jest kiedy cit. Wandalowie, Alany, Swewy, Kwady, Hernlowie i Markomany w liczbie 400 tysi~cy naprsod do Gallii, a potem do Hiszpanii i Afryki z zonami i dziecmi zwyczajem dawnych bl~aj~eych si~ narodow udall si~.

Tacyt 0 Germanach ekolo 98go roku po Cbrystusie pisZ¥Y, mowi naprzOd: t.e Germani~ od SarmatOw i Dakow gory i wzajemDa trwoga dzieli. Narody Peuejnow czyli Bastarnow, jak Naruszewiez mewi, od gorne] Wisly do trade! Dniestru mieszkajllce, tudziez Wene-

11

dow i Hennow, Tacyt wachalsi«;, czyli one do Gel'lll&l1Ow lub SarmatOw zablczyc. BastarDi jednak, mowi, statecznie jak Germanowie na jednem miejscu mieszkaj". Jc;zyk' stroj i budowanie domow podobne z nimi maj~, tarczc; nos~ i rozni s~ od SarmatOw, ktOrzy na koniach lub wozach wiek swoj trawi~. Prokopius powiada 0 Slowianach, ie roku 494 przepuscili Herulow, do Thule, to jest na polnoe powracaj~ych po klc;sce od Longobardow poniesionej; tente opisnje napady Hnnnow, Slowian i Antow w wieku VI na pailstwo wschodnie.

Ludy slawianskiego . plemienia zalegly obsze~ prsestrsen Europy i Azyi od ujsciow Wezery i Elby w Niemczech at do Kamszatki w Azyi, od morza Adryatyckiego az do gor Kaukazu r wOd kaspijskieh, rozpostarly si~ rotne pokolenia Slowian, a przy konen VI wieku jut si4; zacz~li w gromadne towarzystwa l~ozyc, i pod ten ezas mieli nasta» u nich wodzowie, wojewodowie, supany, hosudary, kniazie, krolowie,

Naruszewicz w notaeh do Germanii Taeyta powiada:

Slowianie przodkowie nasi w V wieku kraje od Germanow opuszezone osiadJszy, dzielili si~ na totne narody, jedno eialo, corpus Slowian skladaj~ce: Obotryei z Rngianami i Maraehami czyli Moraweami, mie1i swoieh krolikow, Czechy rz~dzili si~ prawem wolnosci.Lachowie ezyli Polaey byli takte wolni, jak swiadczy Bogufal: Duodecem discretiores et locupletiores ee Be eligebant. Domniemywae si~ mozna, m6wi tente autor, te narod polski skladal si~ w pierwiastkaeh z 12 powiatOw, pagi, z~d potem nrodzilo si~ wkronikaeh naszych 12 wojewod6w.

W VII wieku wslawili si~ Kroaci i Serby - w tymze wiekn powstalo krolestwo Morawii, ezc;sc naszej Malej Polski czyli bialej Chrobaeyi zajmnj~ee, jak jest powszechne uezooych zdanie. Do konea VIII wieku nie wspomina zaden pisarz 0 Polakach. Nestor zakonnik. monastyru s. Teodozego w Kijowie, pierwszy kronikarz slowiaiJ.ski, pierwsz~ uczynil wzmiankct: to &Iowianie napadnic;ci nad Dunajem od innych narodow, wyszli ztamqd i osiedli nad Wis~, a ei nazywaj~ siC; Lachowie, Leehitae. Inni z tych LachOw mieli si~ nazwac

1~

Polianie, drudzy Lutycy, inni Pomorzanie. Niemey opi-

. 8uj~c te pokolenia Slowian z kt6remi najpierwej mieli do ezynienia Dad W a~, nazywaj~ ich Lieicavici; ei maj~ to bye tez same Laehy, od kt6rych possli Polacy. Nic niemasz pewnego; pocz~tki naszego narodu tak jako i innyeh ciemna noe pokrywa, a imie Polskow w X wieku pierwszy raz przez pisarsow niemieckich wzmienionem zostalo, - w IX wieku zaszezepili wiar~ 8wi~~ w Morawii ss. Cyryl i Metodyusz" wprawadzili alfabet tHOwianski, psalterz przetlomaczyli, i od¥ wiara s. zacZ4illa siC; przedzierae do Polski. Upadlo krolestwo Morawy pod Swi~topelkiem, i posslo w podzial W egrom , Czechom i Polakom; Ziemowit odzyskal cz~8c Malej Polski, to jest krakowskie z Podgorsem. Ten to ksi¥C;, jak s~ slady z historykow, pierwszy wojsku narodowemu rzJ4dnosei nsdal postae ; domysl wskazuje, ze juz narod polski i stale mial siedziby i pewny ksztalt rz~du.

Z!J. panowania Mieezyslawa Igo 965 roku wiara 8. ehrzesciailska wraz z ksic;zmi z Czech zaprowadzona. Zwi~zki tych narodow byly pod ow czas scislejsze; glt}boka swiadczy uwaga uczonego Bandkie, iz im dalej wstecz w wieki przeszle postepnjemy, tem mniej znajdujemy roznicy w pobratnich narodow j~zykach. Stara polszczyzna w piesni Boga RodziC'4 tak zwanej 8. W ojcie_cha, podobna jest do czeskiego jc;zyka w piesni s. Waclawa. Ruszczyzna takZe dawna zbliza siC; do tych j~zykow. Przedmowa przy statucie Kazimierza W. w bibliotece Czackiego zn8:jduj~ea sie , ktorej wypis patrz w dziele jego 0 prawach rzymskich, 0 tej prawdzie nas przekonywa. Gornieki w swym Dworzaninie mowi , ze Czesi zaezc;li pisae podlug laeinskich liter wprsod od Polakow, i radzi raczej od nich brakuj~ych slow przybierae, anizeli od Slowian wschodnicb. Polska jednak ma zaszczyt pierwszych drukow slo~iailskich. - Tenze GOrnicki mowi, iz j~zyki: polski, ezeski, mski, bulgarski, chorwacki ezy kroaeki , bosnienski, serbski, raeki, ktorym mowiJ4 w Ragozie, q jednorodne slowiaDskie; te na wschodzie Bulgarowie nasamprsed wzit;li alfabet od Grekow i zac~li pisae i tlomaczyc, a od Bulgarow Rusini i Serbowie, w rob wic;c 965 wraz z wiant 8.

IH przysdy z Czech do Polaki pierwsze promyki, acz grub, m~ zaemionego ~wiat}a. Duchowni byli onego pierwszymi wskrzesicielami - w ich zgromadzeniach zachowaly si~ staroiytue dziela, dawne manuskrypta, pisania szinka im tylko byla zuajom" a zarazem i onyohte zatrudnieniem. Dla tego pierwszej fundacyi klasztory Benedyktynow u s. Krzyza w Sieciechowie, Tyncu, Trzemesznie, J¢rzejowie i innyeh, zachowaly nam n~stArozytniejsze pami~tki *). PierwSUl kolebk~ Polski byly kraje Wielkopolsk~ i Malopolak~ wlueiwie nazywane; Szl¥k, Pomorze i Mazowsze naletaly do tegot eiabL Od wschodnich Slowian, wspominl\i, d~iejopi80wie, rzeki Bog i Dniestr nas odgraniczaly; gOry Karpatu od Panonii ezyli W ~er, Szl¥kiem graniczyla Polska z Osechami i innemi osedsml Slowian; Luzacya zdaje si~, te w tej epoce naletala takie do Polski, Pomorzanie jedno plemie co i Polacy, w tymte zwu.zku trwaly; kr~e Mazowsza jut w wieku X jednym z Polsq byly krajem.

Przy sehylku panowania Mieczyslawa I, Wlodzimierz Wielki jedynowladzca kijowski przeszedl Bug i zagarn,.I Slowian Wiatyczanow i RadYlhiczanow, z Polakami w z~u b~ych, i at po rzek~ San osady rowe posn~l. Boleslaw Chrobry msze"¥' si~ tej napasci, korzystaj¥ oraz z niezgody ksi~t ruskieh , nietylko zabory odzyskal, ale eale jedynowladztwo kijowskie sholdowal, opanowawBzy stoliCfj Kijow rokn 1020. Ten to krol podbil Czechy, Morawi" i sooldowal osady Slowian at do Saali i Elby. Rozruchy jakie sit; W8ZC~y

*) Boleslaw Chrobry sprowadzil Benedyktynow do Polski, zalozyl i uposaZyl Ieh sgromsdzeuia zakonne, naprzOd na I..ysej gorze i w Sieciechowie okolo 1008, jak pow.ne swiadectwo Naruszewicza w Tomie I Historyi _ Polskiej. M;nisi ci pierwszymi byli rozszerzycielami rolnictwa; im weta pierwsza wytrzebieDia gll}ookich pU8Z41Z przyna-, leZy; ieh zgromadzenia przeehowaly nam w swych searonieniach wiele fl}kopisQlow i dzieJ eZ&COwnyeh od wiecz-

nej .zatraty. -,

14

po imierci Mieezyslawa II daly pow6d, ie wszyBtkie prawie jego zdobycze odpadly, a bil\*~ rUBey powtOre zabory swoje po San posnn~li, formujl\c tam ksi«Jstwo przePlyilskie. Odparl ich i sholdowal waleczny Boleslaw Smialy, - leez nie mial dzielnoici ntrzymania potf}gi jego nastepea Wladyslaw Herman; Polska wi~ pozostala si~ w posiadtosciaeh swych tychte samych, jakie byly kolebka tego ~l'olestwa, az do panowania Boleslawa Krzywoustego. Swietne byly czyny tego ksqz~ia: wszystkie prawie qsiednie narody, jako to Prnsaey, Pomorzanie, Slowianie, Serby, Lntycy, Wiley mi~dzy Odl'l\ i Elb~ niegdyi mieszkaj~y, Ozeehy, Morawy, Bus , holdowae mn mnsialy; lees niepolityczny podzial mi~dzy synow, oslabil na kilka wiekow monarchil\ polska; w zaklocenin mi~dzy braeia, zrzuconemn z tronn Wladyslawowi, czyli raczej jego synom, wydzielono Szl~sk. Potomkowie ieh spokrewnieni z niemieekimi ksi~z4(tami, ieh obyezajami napojeni, oderwali si~ od eiala Polski, przez poddanie si~ krolom czeskim.

Wladys}aw Lokietek po imierci Waclawa krOla ezeskiego obj~wszy spokojnie tron polski, zacz¥ jej rozerwane cz~sci w jedno spajac elalo - lees duma KrzyzakOw przez Konrada ks~zttcia mazowieckiego na poskromienie Prusakow roku -1226 sprowadzonych i hojnie nposazonych, dobroczybcom swym cittzk~ bye zaczttla; - przewrotny w polityce, cbciwy powiekszania si~ zakon, korzystaj~c z zamieszek, zajecbal Pomerania i Gdansk 1310 roku, odwieczne Polski dziedzictwa; - walczyl Lokietek, nskromil dume, lecz odebrae zaboru nieprawego nie zdolal. Kazimierz W. syn jego, kt6rego szczl}tki dobroezynnosei na kraj zlanych jeszcze w grnzaeh zamk6w i miast prsypominaja si,} nam, zostawil na ezas Pomorze przy Krzyzakaoh - zrzekl 8i~ prawa do Sslaska na rzecz domu luxenhnrgskiego panuj!\oogo w Czechaeh - leez pozyskal Polsce po zga8ni~ciu ksi!\Z!\t ruskieh na ezerwonej Busi panujaeyeh, tf} boga~ a mozna powterzye slowa Dlugosza: miodem i mlekiem

plyn~cl\ prowineya, -

Lndwik krol wttgierski, ten co ndarzyl szlachtf}, dla utrzymania c6rek swych przy nast«;pstWie tronu, smu-

15.

tnym zbytniej wolno8ci i uwoloienia od podatkow przywilejem, czuwal na oderwanie pi~knej rnskiej prowincyi do W f}gier - leez zamachy jego nie wzi~ skutku. W s~pila na tron wiekopomnej wdzieeznosci w sereaeh Polakow godna Jadwiga, wieku swego prawdziwa heroina; 13 ozywUa fundusz erygowanej przez dziada swego Kazimierza W. akademii w Krakowie, .zalozyla Wt;gielny kamien tej oswiaty, w jakiej Polska zajasniala, a w wieku XVI wiele nawet inne narody europejskie wyprzedzila. Ta 18to-Ietnia heroina s13of}la na czele Polakow, i . wf}gierskich staroatcw z samkow czerwonej Rusi, osadzonych tam przez ojca Ludwika krola wyp~ dzila, a prowineya t«} nil cztery . wieki Polsce zapewnila, i podawszy rf}kl} Wladyslawowi Jagielle wielkiemu ksil\~ciu litewskiemu, dwa wielkie narody w jedno cialo polityczne pol~czyla. Graniea ksil}stwa litewskiego bohatersk" szabll\ Gedymina i Olgerda zakreslona od morza Baltyckiego czyli brzeg6w Zmudzi daleko na wschod, jak swiadczy Kojalowicz, na polndnie do brzeg6w morza Czarnego rozci~ala sil}.. Pomnozone 13k wielkiemi i jednym politycznem wl}zlem zwi"zanemi krajami krolestwo polskie, s13nf}lo najogromniejszem w polnoey, i pierwsze w europejskich mocarstw rZf}dzie zaj~lo miejsee; pod ten esas hanowie tatarsey, wojewodowie woloscy i multanscy, dobrowolnie hold i uleglosc tej koronie ofiarowali. Czechy 0 przyjftcie ieh tronu po kilkakrotnie Wladyslawa JagieU~ blagali. Wielu ksil\zl\t rzeszy niemieckiej z~czyc sil} z tak potemem mocarstwem zapragneli, i z tych ksi~z~ta bergscy w zamiarze tym uroczyste poselstwo do Krakowa w roku 1422 przyslsli, jako swiadczy Bielski dziejopis. Upokorzyl Wladyslaw Jagiello wsparty ml}stwem Witolda Krzyz!lkow, do 50 tysi~cy onych w roku 1410 na dniu 14 lipca na plaen polosywszy, gdzie sam w. mistrz zabitym zostal. Starte zostaly mosna wyrzec w tej bitwie sily ealych Niemiec, lecz Prosy i Pomorze dopiero po 13toletniej wojnie za Kaznniersa Jagiellonczyka, przez traktat 1466 roku w Tornniuzawarty odzyskane zostaly.Tn jest epoka, w ktorej kro!estwo polskie 8tan~lo w tej postawie, iZ jut dia szcz~cia, swietnosci i pot«}gi nie

16

za¥aC nie mozna bylo. - Z opanowaniem brzeg6w morza Baltyckiego zakwitn~l handel, powstaly wsie i liczne rolnicze osady; z pomnozeniem onyeh, lokowaC si«; zacz~l Iud rsemieslnicsy i knpcZ¥y, wzniosly si«; miasta -a co ieh tylko liczyc motna w Polsee , albo obszernemi przywilejami udarzyli, albo nowo lokowali pobroczynni JagieUowie. Zygmunt I, starym zwany, ojeieo, i Zygmunt August syn, w dlugim pokoju madrse panuj¥ Polsce, kraj ten, jak swiadczy Kromer De sitl(~ populis et moribus Poloniae; dotad lesny, w iyzny, uprawny i ludny przemienili, miasta uajpi«;kniej sit; zabudowaly. Ziemic; niegdys dzi~ Sarmatow, pokryly wspaniale zamkf, obszerne miasta, liczne wlosei; rolnictwo i prsemysl, rc;kodziela i handel *), jakoby czarnoksi«;zk~ lask~ wskrzeszone zostaly. Dla pamieei slawnych m«;iow przynalezy wspomniee w kr6tk08Ci tych, kt6rzy mfldre zamiary krolow, radami, pow~ i dostatki swemi wspierac umieli. Nie brakowalo wtenczas Polsce na bieglych nietylko w sztuce wojennej, lecz administracYIl krajowll i prawodawstwo glC}boko znaj¥ych m~Zach. Szkola powszechna krajowa, akademia krakowska, to wiekopomne przez Kazimierza W. zaCZt;te, a przez Jad~ z Wladys}awem Jagien~ nkoliczone dzielo, wydala tyeh mt;Mw, ktOrych wielu do akademij zagraniczoych nawet nie uczc;szczalo.

*) Pod panowaniem Zygmunta I i Zygllluuta Augusta, zakwitnttlo w Polsce rolnictwo i handel, wytrzebiono obsserne lasy, osadnikow liczba pomnozyla sit}, miast najwi~j osadzono, garn~li si~ ~kodzielnicy i fabrykanci z osciennych krajow, zaburzonych Bprzeczkami w zdaniach religijnych, pod lagodny i tolel'nj¥Y rz¥ w Polsce, Mikolaj Czarny Radziwill, Mikolaj Firlej, GOrkowie, Lascy, Wielki Tarnowski, w miastach dziedzin sweich licznym rttkodzieiniom dali pocZlttek, i mnogosc Iudn 8zczeg6lniej z Niemiec i Holandyi 8prowadzili; slowem mowi¥, oIbrzymim krokiem p08~powal

, kraJ nasz do zamoznosci, 8Zcz~Scia i swietnoSci, dopoki fatalne przeznaczenia, 8Zczeg6Iniej przy kOReu panowania familii Wazow, nie pogrllzyly go w przepaSci Die8zcz~8C.

17

Krzysztof Szydlowiecki, podskarbi w. koronny, Andrzej Koscieleck], za ZygmUDta I zaprowadzili mqdrq administracYl\, urzqdzili wyniszczony rozrzntnol!ciq Alexandra i Jana Alberta krol6w poprzednik6w skarb koronny, handln porzqdne przepisa1i prawidJa; - pamicttna jest nstawa tego kr61a zabraniajqca wyprowadzania towar6w do Szlqska, i wyp¢zania wol6w za graniee, stanowiqc raczej miejsca w Polsce nad granicq, gdzie towary mog}y bye zwosone , a po ktore kupcy z Wroclawia i innycb miast niemieekicb zjetdiac musieli, Polak za graniea nie byl lupem ieb samowolnosei i igrzyskiem icb spekulaeyi. Wtenezas GdaiJ.szczanie, KrOlewczanie, i innycb nadmorskieh miejse kupey do kraju po kupno zboza zjezdzali, a Anglicy w Kazimierzu, Kownie i innycb miejscacb swoje kantory pozakladali, inni zagraniczni po produkta do Polssi przybywali. Piotr Tomicki *), ow wzor kanclerz6w, slynql u postronnycb narod6w z bieglosci swej w polityce; pamiatka jego akt6w do dzisiejszycb czas6w dozyla. Ocieski **) powasnemi zdaniami slawny, Jan Tarnowski ***) rownie

*) Piotr 'I'omicki kanclerz wielki koronny; wzmiank~ o zyciu tegd wielkiego ml}za znajdzie czyteluik ponitej w opisie wojewOdztwa poznailakiego pod Tomieami.

**) Jan Ocieski herbu Jastrzl}biee urodzil sil} w domu szlaeheckim nieznaeznym, z ubogich rodzic6w, tak m6wi ° nim Orzechowski; wychowany na dworze Krzysztofa Szydlowieekiego, nabyl tak wielkiej wymowy i bleglosei w rzeezaeb politycznych, iz nietylko najznakomitsze odbywal do Turek, Wlocb i Niemiec poselstwa, ale nadto kanclerzem mianowany, to m_a Orzeehowskiego swiadeetwo: "Illius eloquentia cum summa gravitate et prudem,tia tanta fuit, ut ntdlm tt4m regum christianorum parem iUi habuit eancellarium, II Objl!l on piecz~c po Samuelu Maciejowskim za panowania Zygmuuia Augusta, a swiadcztt wspOlczesni, it Polaka nigdy wyboruiej Die przemawiala do zagranieznycb jak przez Oeieskiego; posiadal niezmiem~ wiadomoBC historyi, umarl i563 roku.

**') Jan Tarnowski, kasztelan krakowski, hetman wielki

:8i1>L poL 0,1, .taroqtn.J PGlAki T. hitckle8o. ~

18

gruntowny w radzie 8~nator jak wi~ki bohater i - o/ch co swiatlem, nankami W owym wleku slynt;b, nJech ciekawy rodak czyta wielki szereg w dzielach szanownyeh Soltykiewicza 0 akademii krakowskiej i Bent-

koronny, skOliezywszy nauki bawil na dworze Ferdynanda krolewicza kardynala; talenta jego pozna} krol Albryeht i wezwal do boku swego, Alexander lubil go bardzo, a Zygmunt I wyniosl do najpierwszyeh godnosei, Pierwsze Tarnowskiego wyprawy wojenne byly przeeiw Rosyi , Ta.tarom i Wolochom; 1515 roku znajdowal si41 na slawnym zjezdzie monareMw w Wiedniu przy boku Zygmunta krola - udal si~ do Wloeh w ezasie wojny tam trwajllOOj z eesarzem, zwiedzilPalestynl}, brzegi Afryki, a zatrzymawszy sil} w Portugalii, mianowany zostal przez Emanuela n~wyzszym dow6dzc:l przeciw Maurytanomj prsebiegl Hiszpanil}, Franeyll, Angli~ i Niemey, a powroeiwssy do ojezyzny, przylozyl si~ do uspokojenia niesnask w Gdaosku 1526 rokn. Po smierei Mikolaja Firleja zostal mianowany hetmanem wielkim koronnym. 1531 roku wyparl WoloeMw z Pokueia. 1537 r. przylozyl Bi~ do uspokojenia pamietnego rokoszu pod Lwowem - dom jego w Tarnowie byl przytnlkiem dla Jana Zapolskiego krola w~erskiego, kt6ry dla zaIiieszek domowych przymuszony BZukaC schronienia za graniCl}, znalazl go w domu wielkiego Tarnowskiego, a wsparty rad!! jego i m~stwem, wr6cil na ojezysty tron. Zszedl z tego swiata Tarnowski 1561 r., 73 lat przezywszy - oplakal zgon jego elegill Melchior Pndlowski. Obcowanie z uczonymi po skoJiczolIYch wojennyeh pracaeh bylo Tarnowskiego najmilszem zatmdnwniem j na dworze jego przebywali: Orzechowski, Janicki mowey i poeel, Herburt i Przyluski slawni prawnicy, bibliDteka jego byla llezna, z wybornych dziel i rzadkieh ~kopism6w zlozona, lubil sil} bawie naukami, napisal dzieje ojezyste, ktore nieSZczl}8ciem tak jako i inne szacowne jego dziela zagini}ly, bieglym byl w prawie, swiadczy Kirstein Cerazyn in Enchyridione; jego bylo ra4 aby WieIkopolanie Malopolanow 8I}dzili, a ci ~em pierwszych; uspokoil dwa razy rzeczpospolitlj" raz jak si~ wspomnialo pod Lwowem za Zygmunta starego, drngi raz na pami~tnym sejmie piotr-

19 kawskiego historya liwamry polskiej. FalczewBki podkomorzy kaliski, Dezen Andrzeja z ~zycy nauezyciela ziemiomiernictwa, w akademii krakowskiej daI Zygmuntowi Augustowi do statutu i urqUen ekonomicznyob waiDe prawidla.

Dziela jego, mowi UCZODY Czaeki w tomie II, na kareie 270, s'\ godne StaD,\C obok dziel: Schmidta, Stuarta i Artura Jounga. Seweryn Bonar przelosony Dad iupami dal DOW,\ postaC rolniesej ekonomiee, swiadczy teDze Czaeki j Mikolaj Tarlo oczyscil Niemen do zeglugi za panowania Zygmunta Augusta, czyny jego uwiecznil lJ'mem lacIDskim Adam Sehroter, jak. widziec w zbiorze historykow polskieh Mtttziera t, I, a wdzi~cZDi wspOlczesni obywatele pomnikiem Dad q rze~ wzniesionym uczcili. Byli gruntownie swiatli ludzie, eo ulozeniem kodexu cywilnych praw zatrudnili 8i~ i 1532 roku dzielo takowe drukiem oglosili, Duma jednego mozDowladzcy Piotra Kmity wojewody krakowskiego, ktOrego pokolenie ani familia Die istniej~ tak zbawiennemu dzielu sprzeeiwila 8iC} Kirstein Cerazyn prawnik dzielami w tej materyi pisanemi wslawil si~. Jasnial wiek Jagiellon6w swiatlem i naukami, Polaey jak ssab~ napasei s,\8iad6w odpierse, tak ~dremi ustawami r~c sitt umieli. - Z smierci,\ Zygmunta Augusta

kowskim, w czasie zamieszek z powodu oZenienia siE} Zygmunt&. Augusta z Rad:l;iwilloWDI}. - Tarnow ~ Tarnopol umeenil. - Syn jego Jan nmarl bezpotomnie; pozostala cOrka Zofia wniosla caly majl!tek w dom ksi:p:l}t Ostrogskich. Orzechowski in Panegi'1'goo tak do zyj¥ego jeszcze syna jego mowi: 'IIInff/l' oeulo« in Patris tui r8C888U8, inspice bibliothecam illius, plenam librorwm optimoN./,m ac CMn'#I.entario'1"PllTn, omnia reperio«, in quibus manu paflris tui 6:l! doctissimonum mrorum scriptis et institut:is, omnis docllrina libf/l'alis, omnis hiatona, omnia bene vi- 1Hmdi arB est notata et descripta, quid est in arte militari posiflum apud Tureas, Itolos, Hispanos) Gallos, Germanos, Anglos atq:ue Sr:ythas, quid patris fIui tmhwfugiat. et quod in illius oommentariis non repwias. U

i"

20

Qstatniego z rodu JagieD6w potomka w roku 1572 wydarzonf\, cmie sift Z&CzWr swietnosc i dostatki , szcz«;sliwosc i po~a Polski. Nar6d w kasdem bezkr6lewiu w peryodyczny wpadal letarg - cnota jednak staropolska, nieskazone obyczl\ie, ratowae go jeszcze w niebezpieczeiJ.stwach zdolaly. Przelewala si~ w oseiennyeh Europy paiJ.stwach krew z powodu roznosci zdan religii; Polska sama - Polska mowie WyZSZ3 swiatJem nad wszystkie teologiczne sprzeczki, glftbokim pokojem eieszyla si(j. Na sejmie konwokacyjnym po smierci Zygmunta Augusta 1573 r. 8~1 zwi~zek zapewniaj~cy pokoj mic;dzy r6znil\cymi siC; w wierze kwitnw i pomnaZaly si~ miasm w r~kodzielnik6w, fabrykant6w, jdnial ~ mn6stwem ludzi uczonych, zaprowadzone w kilkudziesi~t miejscach krajn drukarnie *). Moznych przepychem

*) Drnkowania nauk~ wynalazl okolo :roku 1436 Jan Hutenberg mieszkaniec Moguncyi, a dobroczynne to jego i tak wielce waZne d1a nauk i postwu ollwiaty odkrycie~ w Niemczech i u nas w Polsce wkr6tce upowszechnionem zostalo. Wiecznej wdzi~cznollci od narodu naszego godzien Kazimierz Jagiellonczyk, co przyqczeniem Pros i Pomorza tak wiele dla uszcz~liwienia· Polski dopom6gl, pierwszy llo~tkowe nasiona nauk w kraju zasial wydanym rozkay,em, iZby mlodziez polska pilnie w naukach cwiczona bylaTroskliwollCjego 0 wychowanie kr6lewicz6w syn6w, eo pierw. sse w Fjropie dziedziczyli trony, jest z historyi znana. Przeznaczywszy im na ustroniu w Sandeezu mieaakanie, dodal im za nauesyeieldw Filipa Kalimacha i Jana Dlugosza ojca dziejopisow naszych; temu to m~owi winniilmy sprowadzenie wzorowych autorow z Wloch, kt6rych on w czasie poselstwa do Rzymu, a mil}dzy temi, jak Hofman Daniel wylicza, dziela Kurcyusza, Justyna, Sallllltyusza, Liwiusza, Cycerona i innych wielu historycznych i teologicznych autorOw zgromadzil i do Polski z 8Ob.It przywiozl. Za panowania tegoz krQla, pierwsze poc~ drokowaoia -w Krakowie otworzyly sil}. - Podobieilstwo jest, ze jui ,okolo r. 1465 niektcSre dziela przez Glintera Zeiner, ktOry potem mia! drukarnbt w Augsburgu, drukowane zostaly. -

~1

bylo wspierae ludzi uczonych i iye w ich towarzystwie. Tomicki, Osiecki, Kmita, Jan Tarnowski, Sieniilski

Swi~pelk Fiol w tym wieku wybijal tu slowianskie druki, i jego Ochtoik czyli O~mioglo~nik 1491 r. tu byl wydany, jak ~wiadczy szanowny Bandtke w Historyi Dmkaril Krakowskich.

1. W Krakowie dmkarnia Hallera, 0 ktOrej bylo mniemanie, ze w niej pierwsze ksi~ wybijano, od r. 1491 stale tu utrzymywae 8i~ zacz~a. W wieku XVI prawdziwie zlotym dla Muz polskich, pomnozyly si~ dmkarnie nietylko w Krakowie jako stoliey narodu, lees po calym kraju ~ieranie si~ opinij w materyi religijnej, wHo wielu prywatnym i moznym do tego powod , jak opisuje Hofman.

2. W Lublinie Aryanie i reformowani Ewangelicy mieli awe osobne zbory i drnkarnie - po upadku tych Jezuici w XVII wieku zalozyli.

3. W Szamotulach za pozwoleniem i pomoca Andrzeja Gorki bracia czescy nietylko najpierwszy kosciol w Wielkiej Polsce, lecz i drukarnla zalozyli. Byl tu dmkarzem Awidecki okolo r. 1559.

4. ZamOlic za staraniem wielkiego Jana Zamojskiego, ktOry jak swiadczy W~gierski na kar. 13, protestantem Ul'Odzil 8i~, i wyjezdZajl}c za granic~ 18 letni mlodzieniec przez ojca swego Stanislawa Zamojskiego lowezego chelmskiego na synod do Bychawy 1560 r. przywiedziony, mia! tamZe wyOOrRl} mow~, i dopiero w Padwie w Wloszech wyznanie odmienil, pomi~dzy innemi dzielami zalozeniem akademii i drukarni w Zamo~ciu pami~c swojE,l i chwalE.l uwiecznil.Drukarnil} t.:}, mowi Hofman, zarzl!dzal Andrzej Calisius rektor 8zk61 lewartowskich.

5. Brzesc Litewski; tu Mikolaj Radziwill ko~ci61 i szkoly braciom czeskim oraz drukamiq okolo r. 1551 fnndowal.Bernard Wojewodka wezwany z Krakowa od RadziwiUa, dmkowal tu bibliq 1563 r., t16maczonj} w Pinezowie, na ktOrej wybieie RadziwiU 10 tysiE.lcy czerwonych zl. kosztu loZyl.

6. Luklawice w krakowskiem wojewodztwie pod Zakliczynem, tu byla dmkarnia Aryanow.

22

co miasto RakOw, miejsce potem Aten Sarmac kich nazwisko noszqee, w niem szkoly i najpi~kniejsze drnkamie

-

7. Pmesdw; drnkarnia okolo rokn 1559.

8. Kozmin w Wielkiej Polsce, drnkarnia przy szkolaeh braei czeskich.

9. W~grow na Podlasiu; tn Aryanie mieli swoje schadzki - i szkoly. Piotr Gonesins byl tn ministrem, w drnkarni tntejszej wyszly ksV}tki rome ascetyczne okolo rokn 1573 j Hofman wyszczegolnil niekt6rych tytnly.

10. Zaslaw, niedaleko od Minska; w drukarni tntejszej biblia przez Samuela Budny t16maczona 1574 rokn na jaw wyszla.

11. Losk w Litwie; zalozyl tn drnkarni~ Jan Kiszka z Ciechanowca kasztelan wileilski, Aryaninj oproes innych dziel wyszlo tu Andrae Frici lrlodrzewscii libr. V de emendanda republica Polonica a Cypriano Basilico translatacum ad'fl.otationibus, Impensis Dorohoetaeii Palatinidae PZocensis- z przedmowa Andrzeja W olana.

12. Poznan; byla tu naprzod drukarnia ewangelikow ktorl} przeniesiono do Grodziska, potem akademicka, naostatku jezuicka.

13. Grodzisko; drnkarnia; wyszle tn dziela cytuje Hofman i W ~gierski.

14. Nieswiez; przy szkolaeh ewangelikew drnkarnia.

15. Rakow; niezmiernl} mnogose, mowi Hofman, drukowanG tu ksi¥ek, kt6rych trndno juz w Polsce znalese, a za grani~ bardzo drogie s~. .Alexy Radecki pierwszym tu byl drnkarzem okolo r. 1603, a 1638 wszystko tn zburzono.

16. W Wilnie byly drukarnie Kalwinow, Aryanow, niemniej grecko-rnska, z ktOrej 1551 r. wyszedl Psalterz Ruski; w ostatku drnkarnia akademicka Jezuitow,

17. Ostr6g na Wolyniu. Konstantyn ksiliz~ Ostrogski salozyl tn drukarnie, celem, aby blbli~ po rusku wydrnkowae, i najwi~kszym kosztem, mowi Hofman, slowiailskie tlomaczenie z Wloch, Kandy i Moskwy posprowadzal. Jeremiasz patryarcha carogrodzki najdoskonalszych tlomaczow greckiego i slowiailskiego j~zyk6w przyslal, ktOrzy w Ostrogu no-

23

za!oiyl, Lasey, Mikolaj RadziwiU i innych wielu w tym ~zie byli. Krotkie lecz 8wietDe panowanie Stefana

we tlomaczenie zrobili. Druwz Jan Fiedorowiu r, 1581 dzielo to wybil.

18. Lwow .. Drukarniaj jut tu okolo r. 1545 byldrukarzem Madej Bernard.

19. Lubin nad Niemnem. .Aryanie zalotyli tu drukarni~ bylo dziedzictwem Kiszk6w, potem Radziwi1l6w 1625 lub 1656 roku, m6wi Hofman. Drukarnia ta w czasie wojny z Rosy:}, oraz grasujl}Cego powietrza, znikn~.

20. Laszcz6w w belEkiem j tu mieli Kalwini dl'ukanlli} w wieku XVI - zalozonll.

21. Zejny, jak zowie Hofman, czyli raczej Sejny przy ko»cach Zmudzi i wiletiskiego wojew6dztwaj til mieli Kalwini drukarnia,

22. Paniowce na Podolu j tu byly szkoly i drukarnia Kalwinow; wybijane tu, mdwi Hofman, byly w narodowym j~ zyku od Jana Zygrowskiego dziela ed r, 1608 do 1611. 23. Kalisz. Przy kollegium najwspanialszem Jezuit6w, od Kamkowskiego fundowanem, byla tu drukarnia.

24. Dobromil w przemyslskiem, miasto dziedziczne Her- - bnrt6w. Felix Herburt wymowll i naukll slawny, wydal til dziela dawnych historyk6w polskieh: Orzeehowskiego kronikE; 1611 roku, Kadlubka historYll1612, Dlugosza 1615 r,

25. Osmiana w Litwie, dziedzictwo Dorohostajakich; byla tu drnkarnia KaIwin6w okolo r. 1615.

26. Jaroslaw, jamu rkami megdys slawny; kollegium jezuickie od Zofii Kostkowej wojewodziny sandomirskiej i corki jej Anny ksi~Znej Ostrogskiej tu zalosone, oraz drukamia.

27. Baran6w w sandomirskiem, zamek. Tn byla drubmia Kalwin6w, w kt6rej akta synodn sandomirskiego po polsku i po laeinie 1628 roku drukowano.

28. WarsZ&wa. 1578 juz tu byl drukowany uniwersal Stefana krola do Gdailszczan; takze oda Koehanowskiego 0

zdobyciu Polocka 1580 r, _

29. Lesane, Jan Commenius slawnym tu byl rektorem

24

Batorego wslawionego tyiu rycerskiemi dzielami, tole - rnjl\ce tego krola zdanie, zachowali nam historycy. Ma -

gimnazyi i zalozycielem drnkami, ktora wnieszcz~sliwej wojnie szwedzkiej ogniem 8plon~ 1655 roku.

30. Kijowj drnkarnia w ktOrej 1635 r. Nesto.ra kro nikarza rnskiego dziela oraz inne drnko.wano. .

31. Sluck. Szkoly i drukarnia Kalwin6w, wktorej dziela rozne jeszcze w XVII wieku wycho.dzily.

32. Wscho.wa na granicy Szl:!ska. Drukarnia ewangellkow,

33. Schlichtingstein, miasteczko. niedaleko. Wscho.wy, dziedzictwo baronow tego.z imienia. Drukarnia tu byla wybo.rna, mowl Ho.fman.

34. Sando.mierz. Drukarnia przy ko.llegium jezuickiem.

35. CZl,lstochowa. Drnkarnia ks, Panlindw w wieku XVII powstala,

36. Z6lkiewj tu byla drukarnia hebrajska, swiadczy Hofman, najslawniejsza.

37. Suprasl , wsr6d lasdw na granicaeh Litwy i Podlasia, Drukarnia przy klaszto.rze ks. Bazylian6w.

38. Grodno; . drnkarnia przy kollegium Jezuit6w miala lIil,l znajdo.wac.

39. Zabludow, niegdys Chodkiewiczow; byla tu drnkarnia, w ktOrej podlug Bwiadectwa szano.wnego. Bandtke, drnkowane byly ksi~ki rnskie okolo r, 1568.

40. Po.czaj6w. Drnkarnia; tn druko.wano. takte slowiatiskie ksil}zki, swiadczy tense szano.wny Bandtke w Historyi drnkani krako.wskich na kar. 150.

41. Skierniewiee; tu drnko.wano podlug wszelkiego. podobieDstwa dziela Benedykta Herbesta okolo r, 1561.

42. Pultusk j drnkarnia, w ktorej okolo r. 1539 byl drukarzem Jan z Sl}cza.

Wiado.mo.sci te 0. drnkarniach polskieh wyjl,llismy powiE}kszej cZl,lBci z szaeownego dziela Jana Daniela Hofmana:

De TypQgraphiis eQrumq:ue initiis in Regno Poloniae at Magno. Ducatu Lituaniae- niemniej z dziel sz anownego. i tak wiele literaturze po.lskiej zasluzo.nego m~ta Jerzego Samnela Bandtke; dodajemy jednak te poatrsesenta , it drn-

25

wial on: ze sumieniem rzl\dzic, do samego Bogs przynaleay. Wielki Zamojski podpora byl jego tronn; myAlal

karnie w Prusaeh kr6lewskiclt, Kurlandyi i Inftantach, niegdys do Polski Dalezl}cych Die sl} tu wyszczeg6lnione.

W wieku XVI hojno~il} prywatnych wi~ksza cz~e drukani w Polsce zaprowadzoDI! zostala. - W wieku XVII jut smak do nauk w PoIakaeh psue sil} zac~l; tak nast.l!pila nagla i nadzwyczajna, m6wi Hofman, zmian&, it prawie wszystkie drukarnie prywatnych upadly. Nieszcz~liwe wojny za Jana Kazimierza do tego upadku pomogly. Do uwag Hofmana i to nalezy, ze do wieku XVI pi~kniejsze dziela, i papier, i wi~ksza poprawnose okazuje si~. Prsedtem w Polsce, swiadczy Hofman, nie znano cenzury wychodzl}Cych dziel, i na poozl!tkowych ksi~kach swiadectwa tego niemasz j wolnose wit;c drnku byla nieograniczona, 0 tem autor ten 8wiadczy w sposob. .Hancce approbationem et faeultatem imprimendi recentiori aetate libris prae.foxam videmu», quae a,ntiquioribus temporibus nunq:uam addici solebat."

Synod prowincyonalny gnieznieilski 1643 r. ustanowil, te bez aprobaty ksi~ki nie mogl} bye drukowane, i te przynajmniej co rok ksiegarnie powinny bye rewidowane.

W posrod tak wielkiego post~pu nauk , ze niezliczona musiala bye mnogose dziel, tak znacznej liczby uczonych Polak6w jak nam historya podaje, nlezaprseesonq jest rzec~. Dziela te w tak wielu drukarniach krajowych oprOcl'l zagranicznych wybijane, jaki los mialy, znajdujemy,slady w szacownym W f;gierskiego opisie historyi k08Ciol6w 810- wiaIiskich, gdzie na karcie 217 m6wi: it dla wszcz~tej kozackiej pod Chmielnickim rebelii , z Podola, Wolynia, belskiego, pastorowie wszyscy i z lubelskiego wielu, alba pouciekali, alba okrutnie od rozhukanego Kozactwa pomordowani zostali j wtenczas biblioteki nietylko duchownych ale i swieckich spalone, rozrzucone i zniszczone zostaly. W~gierski autor dziela ktore cytujemy, senior kosciola lubelskiego, oraz pastor w Wlodawie, uciec z tamtl}d musial i w tulactwie w Orzeszkowie w Wielkiej Polsce umarl, w Skoczkach pochowany; biblioteka jego jak m6wi na kar. 414 w Wlodawie, oraz k08Ci61 i dom, ogniem od Kozak6w zniszczone.

26

ten krol 0 ustanowieniu pewnej formy rz~du, 0 przepisie zapobiegaj~cym naduzyciom bezkrolewia , lees smierc

Dopoki w Polsce tolerancya dla wyznail roznych tak Scisle i z przykladem dla wszystkich narodow byla zachowana, jak nas 0 tem przekonywa zwi~ek 1574 r, de coneeroanda pace inter diBBide:nteB, jak chlubne swiadectwo w tymze W«;gierskim czytamy na kar. 93, iZ senat polski udzialawszy akt wspomnionej konfederacyi, listem liwym do zgody w zdaniach religijnych, niemniej szanowania opinij ksi~Z:}t rzeszy niemieckiej wezwal; dop6ki mowiE} ta tolerancya swit;cie zaehowywana byla, p6ty szczE;sliwosci~ spokojnoscil}, swietnoscilb orE;iem i naukami w Europie ojczyzna . nasza slynE;la. Lecz skoro duch przesladujqcy za panowania Zygmunta III wszCZ¥ siE}, tak zaraz drukarnie, biblioteki, w napadach powiE;kszej ezt;sci przez student6w jezuiekieh niszczyc zaczt;to; i tak jak m6wi W~gierski na kar. 25, 1587 roku: Biskup wileilski kazal sabrae z drukarni ewangelik6w wszystkie ksil}iki i przed kosciolem @. Jana spalie, 1621 r, studenci jezuiccy i Iud pospolity w Wilnie kosci61 ewangelicki napadli, a wybiwszy w murze otwor, biblioteke koscielna i do pastor6w naletqc~ czt;sci~ spalili, cZE}scil} rozerwali, dopu8ciwszy siE} innych niezliczonych bezprawidw. Wiadome s~ w Rakowie popelnione zniszczenia drukarni i szkdl Aryandw, Jakob Sieninsk] wojewodzic podolski, dziedzic tego miejsea, z smutku umarl, Z jego to biblioteki , swiadczy uczony Bandtke , ii widzial starozytny zabytek, to jest listy Socyanina, oprawne w zielony pargsmin z zloconym jego herbem.

Na Podlasiu, mowi W~gierski na kar, 261, po uspokojeniu zaburzeli aryailskich (w ktoryeh dziela ieh rozne w W E}growie drukowane zapewne zagin~y), nastaly preesladowania ewangelikdw. Nie bylo wil;c stopy ziemi polskiej, gdzieby okrutna jt;dza zemsty nie wyzion~la swego jadu maciwego,· w kt6rym najznaczniejsze plody wszelkich dowcipow, najdrozsze zabytki dla dziej6w i j~zyka naszego zagin*. Jerzego Morawczyka pastors w Belzyeaeh szacowna biblioteka; w Anglii, Francyi i Belgii w podrdsaeh jego zbierana, przez napad kozacki 1648 r. zniszczonl! zostala. Nie-

27

wlainie w tym dniu, nil. ktory przeznaczyl sejm w Grodnie, kouoem dokonania tak zbawiennych zamiarow, wyde.rla go z liczby zyj.l\cych. Zawistnym jakowymScii zawsze dill. DaB losem, WI14pil na tron Zygmunt m, na tron mowi~ najswietniejszy w Europie, niesmiertelnemi czynami Jagiellow i Batorego wslawiony. Od m~nych w boju, roz~dnych i umiarkowanych w pokoju wspierany Polakow, zastal powaZny senat, lubo jak swiadczy Piasecki, opr6cz biskupow, dwoch tylko w nim katolikow bylo; lecz wychowany staraniem matki przez JezuitOw, tchn.l\l tylko zapalem nawracania, . i pragn.l\t, aby pomimo innych wszelkich polit} ki prawidel, eale kr6lestwo katolickiem bylo. Wladza niegdys kr616w polskich , acz mdla przy sterze l"Z.I\du, szafunek jednak wszystkich godnosei i rozdawanie starostw, dawaly w reee panujaeemu wielk~ sposobnose wladania po woli jego. W zniosla si~ wittc na. pocz.l\tku wieku XVII posepna nad horyzontem blogiej Polski chmura, z kt6rej niektOrzy zapaleney, przemagaj.l\c Dad umyslem kr6la, okropne przesladowania miotILe zaczltli piornny; - burzyl lud i zapalona fanatyzmem mlodziez pod bokiem krola koseioly ewangielickie w Krakowie, tez same seeny powtorzyly silt po calym kraju i znaezniejszych jego miastach, jako to: Lublinie, Toruniu , Wilnie, Rydze i innyeh; wyrz.l\dzano ewangelikom obelgi, zniewazano ich wszelkiego rodzaju przesladowaniami , przelewac silt nawet zacz~a krew nie-

tyIko w miejseaeh prywatnyeh, lecz wBr6d stoliey, w Krakowie, Warszawie i Poznaniu, biblioteki ewangielickie najwi~eej w napadach od stndent6w jezuiekieh, i n prywatnycb i duehownyeh, od zawzit;tych nieprzyjaci61 ez~ei~ poniszezone, porozrzucane, czt;Bci~ za morze do skandynawskiej stolicy przewiezione, inne przez niedbalstwo prywatnych i najwi~kszej wzgardy godnl} nieczuloBC zagint;ly. Kilka tych kart postanowilem p08wit;cic wzmienieniem pamil}tki tak watnyeh wiadomo8ci przynajmniej W ogolnosel 0 drukarniach naszych, oraz 0 przyczynach ich upadku i og6lnego sni- 8IIezenia.

winnycb w tych domowych klotniacb j Z oboj«;tnoicill patrzal na to Zygmunt III, ZaW8Ze powodowahy radami ulubionycb przy boku swoim JezoitOw, jak iwiadczy Piasecki, I.ubie:ilski i inni owczeini pisarze. 8tracil w uporze swoim i tym jakowymicii zapate miss"; Itatolickicb tron szwedzki, wydarl z r~ku synoWl tron rosyjski, w ostatku sc~l do Inflant i Prus wtenczas ksi,\zttcych i krolewskieh okropna pierW8Zl\ wOjB~ 8z\fedzkl\ Gustawa Adolfa. Ueisnieni protestanci Il\czye si~ musieli z nieprzyjaciolmi szukajl\c u nieh wsparcia dla siebie i zaslony, a czasem zemsty za ~zone krzywdy. Nadto dingo krOla tego Przeci¥llioue pauowanie wkorzenilo ten wszystek zarOd nieszcz~sc, ~ mewi~ nurtujl\CI\ truciznt;, kt6ra potem wspanialy gmacb budowy PiastOw i JagieH6w wywr6cila. - 81\ pewne zakresy dla obsaernosei palistw od przyrodzenia polotone, za ktore gdy rzl\dy icb rozszerzajl\c swe granice przedzierajl\ sitt, oslabiajl\ cale cialo i do smierci politycznej sposobia, Lubo przyll\Czenie Inflant i Kurlandyi przez Zygmunta Augusta swietne jest, i na wielkiej przestrzeni morza Baltyckiego rozszerzylo panowanie Polski, przyznac jednak trzeba z czyn6w, 0 jakich nas historya narodowa przekonywa, ze to nabycie wpll\talo w dlugie wojny z SzwecYI\ i RosYl\ pomimowolnie Polak6w, calosci tylko swycb granic pilnujl\cycb, wwil\zalo w sprzeczki na p6lnocy, z ktorycb kl~ki poehodzace na nicb samycb zwalily si~

Jeseli z jednej strony Zygmunt ill wysilal si~ jakby gnietdZl\ce sit; w Polsce ewangielik6w wyznanie zatlumic, z drugiej wszystkie 8woje na~zyl osilowania, aby sta.rozytne wyzoaoie Grek6w wytt;piC, pomimo ze prowincye ruskie jednoesac si~ z PolskI\, najoroczystsz8 od krol6w polskicb wolnego wyznawania swej religii odbraly zabezpieczenie. I tak Kazimierz W. ll\cqc RuS eserwona, przez przywilej 1360 r. takowe swobody zapewnil. - Wladyslaw Warne:ilski zwany w r. 1443 docbowie:ilstwo greckie z laci:ilskiem por6wnal. Zygmunt I przywileje takowe 1507 r. dla ducbowie:ilstwa greckiego potwierdzil. Pomimo ze najpi~kniejsze prowincye Polski mnogim lodem wyznania tego zasiedlo-

29

ne byly, a n~motniej8Ze famille i wielka czCJic s8natn tegot wyznania, - utworzono jednak pamif;tn~ uni~ brzesko-litewsq 1597 roku, ktorej Michal Rahoia metropolita kijowski, dia prywatnej urazy do patryarchy carogrodzkiego powzi~tej, byl autorem, a Jezuici, szczeg6Iniej Piotr Skarga z wymowy swojej tak zaletny, byli onego tworzycielami. - Sprzeciwiala si~ temu zaraz wi~ksza cz~8c Rusi , na ktOrej czele byl ow moiny pan, Konstanty ksil!:i~ Ostrogski, z bohaterskich czynow i wieikich swych dostatkow tyle slyn2lcy.Wkrotce dala sitt uczuc oslabionego ciala politycznego niemoe. Zaledwo bowiem 1600 roku Michal wojewoda woloski zagrozil granicom polskim, alizei tak wielkie z powodu zapalonej nienawisci u ludn za greckiem wyznaniem id~cym powstaJ:o niebezpieczeitstwo, ze jak swiadczy Piasecki na kar. 223, nie oderwania sitt jakowych prowincyj, ale utraty i podzialu calego krolestwa obawiano sitt. M~stwo i prsesornose W. Zamojskiego potrafila oddalic to niebezpieczeitstwo groz~ce zewn~trz, lecz wewn~trz pozostala niszcz~ca gangrena, ktorej zarody odzywaly si~ w buntach kozackich sniecheeoneg» ludu. - Mf;stwo wieikich oweeasowych wojownikow gasilo one na krotkl!! ehwile ; panowanie Wladyslawa IV swietnem bylo z wielu miar dia Polski; gieninsz jednak tego krola w krotkim przeciagn lat do rZ2ldzenia narodem od Opatrsnosei dozwolonych, nie mogl statecznej pOloiyc tamy tym niebezpieczenstwom, jakie juz nad nieszczct8liwl!! Polsq gotowaly si~. Z panowaniem jego skoilczyly sitt swietnosei Polski; powstal Chmielnicki, aby si~ zemsci] i przesladowanej od wielu lat religii, i nieumiarkowanego ueisku nad poddanstwem panow; powstali pod nim Kozacy, lud tyle niegdys nslusny Polsce, wiemy, pracowity i mttzny; oblala sitt Ukraina - co mowitt Ukraina, raczej wszystkie prowincye Polski at do Wisly potokami krwi; wyrzynano szlachtct, bittty j Zydow. Zamki, miasta, wsie, w perzyntt poszly, a w jednymze ezasie wszyscy owcze8ni 8¥iedzi wkroczyli do Polski. Klttski te przypadly pod panowaniem Jana Kazimierza. Wtenczas to postae Polski zmienila si~, krolestwo Igo rz¢u Europy, przez pokoj oliwski

30

nnisone zostalo, straciwszy obszernot\ei wielkie, jako to:

Infianty, Prosy kBi~~~ce, Lauenburg i BtltOw, Smolenskie, Siewierz, Czerniech6w, Kijow z cal~ Ukrainll zaDnieprska; W olocby i Multany, jut wprzOd za panowania Zygmnnta m odpadly. - Wtenczas Jan Kazimierz smialo mogl przepowiedziee przYBzly nieszczc;sny calego krolestwa podzial; patrz jego mowe przy posegnaniu stanow i zloeeniu korony na sejmie 1666 roku mian~, u Kochowskiego w t. II Climacter na k. 508.

Krotki rys historyczny umiescilem na ws~pie tego dziela w tym eelu, aby dac wyobraienie w jakim czasie, i z jakieh powodow obszeme krolestwa polskiego prowioeye l~ezyly si~ do jednego eiala , lub odpadaly; niemoiej przytem wylozyly_ siC;· celnittisze przyczyny npadku. - Obszemy jedoak opis przy opisie szczegolnym zoajdywac siC; bedzie. Nizeli jednak przys~piC; do opisania podlng starozytnego dzialu tego krolestwa, krot~ wiadomose 0 Obyczajach, Pra'Wodawstwie i Sztuee wojennej przodkow naszych umieszczam.

Obyczaje.

Przed szostym wiekiem slowiaaskie narody nie mialy stalyeh siedzib, przenosily siC; z miejsca na miejsce i jeszeze nie byly zl~czone w takie towarzyatwa, jakieby postac narodu oddzielnego dawaly. Zyli oj cowie nasi w pierwszym natnry stanie; wlasnosei, panowania, slowem co jest mega a twego, rozniea ta nieznana im byla. Na ziemi od Opatrznosei udzielonej wspolnie uiywall jej darow-s-plody jej przyrodzone, rc;~ czlowieka niewymuszone, zasilaly ich potrzeby; czystych strnmieni przezroczyste wody zaspokajaly pragoieoie, skOra z ubitego zwierza okrywala cialo w przykrej porze ron, myslistwo, rybolostwo, potem trzOd hodowanie zatrudnieniem ieh bylo. - Stan taki byl stanem pokojuby} wic;c wiekiem 8zcz«;Sliwym. Dopoki przodkowie nasi w tern dzieciil.stwie swiata zostawali, nie mieli co 0 mob

31

pisaC historyey, a jak dlugo ta epoka trwala, nikt nie zliezyl; w zgl~bianiu zaS tyeh ciemnoseil\ zakrytyeh wiekow, naprosuoby bylo za~dzac siO- W wieku VI 810- wianie zaezoli si«} I~zyc, jak si~ juz mowilo, w towarzyskie spoleezenstwa, Prokopius zyj~y za ezasow Justyniana eesarsa okolo roku 562 mowi 0 pierwszyeh obyczajach Slowian w ten sposob : nSlowianie i Antowie, podlug innego rokopismu Enetae, Venedae, Venetae nie sluchajl\ jednego pana, lees z dawna w gminowladztwie zyj~. Mieszkaj~ w liehyeh chataeh samotnie wystawionych i odmieni~~ siedliska; za Boga sprawc~ grzmotOw i za pans ealego narodu uznaj~ i temuZ ofiaruj~ woly i inne zertwy; oprees tego cze~ rzeki, Nimfy i inne Mstwa niektore, ktorym ofiary przynoszl\, a przy tyeh czynil\ i wrozby; iililc do bitwy stawajl\ z tareZl\ mall\ i dziilil w r~ku; kossul ani plaszezow nie nosZl\, lees w spodniach tylko od pasa eialo okrywajl\cych wychodza przeeiw nieprzyjacielowi; wszyscy jednym j~zykiem bardzo dzikim mowil\, i w postaci nawet niebardzo si~ od siebie roznil\; sl\ rosH i moeni wszysey, cera ieh nie nader biala, a wlosy nie blond, ale tez nie czarne, lecz ciemne. Umysl ieh ani zlosliwy, ani podstepny, a prostote w wielu rzeczach i obyczaje Hnnnow zachownj~." Niegdys imie mieli Slowianie i Antowie jedno, obydwa te narody nazywano Spori, podobno ze rozproszenie (sporeden po greeku) mieszkaj~ w samotnych ehalupaoh, kuczach, szalasaeh, przeto wielkl\ rozlegtose kraju zajmuj~; za Dunajem koezujl\ szeroko, czyli trzody wypasajl\. Bandtke: Krotkle wyobratenie dziejow polskich, Tom I, kar. 02.

Prokopius pierwszy z pisarsow greckich opisal zwyczaje Slowian, opis wi~c ten w szanownym historyku umieszczony za pierwszy rys ogolny obyczajow slowiail.skich (w wiekach kiedy ei od stanu natury niewiele sit) jeszcse oddalili) sluzyc moze,

Konstanty Porfirogenit eesarz earogrodzki, co wwieku X panowal i dzieje pisal, powiada, ze Slowianie tyli w gminowladztwie, i nie mieli jedynowladnych naczeImow. Sllpany byli icb gmin dowodzcami i ~dziami ladu, dla tego slowo to snpan zostalo w slowiail.skiej

32

mowie do¥, a dotychczas supanami zowi~ si«; soltysi w kraiilskiej ziemi , to jest Styryi i Karyntyi; dzieje naaze ~wiadcz~, ~e Wladyslaw Plwacz na wyprawie wojennej mial z sob~ supana wielkopolskiego; trwal wi«;c ten urz~d w pamieet narodn naszego, kiedy juz jako krolestwo poeza] bye w Europie znanym. Ohyezl\ie w owej poczatkowe] epoce narodu naszego pierwszy z dsiejopisow naszych Dlugosz na kar. 43 tak malnje: " W pocz~tku Polacy ~adnych zwi~zkow z obeemi narodami ziemi~ ani morzem nie mieli, obchodzili siC; snknia kosma~, gruba, utkan~ w domn, pokarmem prostym z mic;sa, ryb, mleka, nie mieli zadnych bogactw, nie sci~ali tei na siebie zawisci sasiedzkiej , na swojem przestaj~c. Panuj~cemn oddawali w daninie futra sobole, bobrze, rysie i inne, w jakie pod ten czas lasy polskie obfitowaly, niemniej zboze, ryby, bydlo; rozkazow jego slnehali jako prawa; w chatach slom~ pokrytych spoczywali, spokojni, dalecy od wszelkich wasni, nie mieli wojen ani prsymtersew z ~siadami. To jest, mowi Dlugosz, wiek zloty, wiek prostoty, szczc;scia i pokojn naszego narodu." Bogofal dziejopis zachowal nam pami~ 12 naczelnik6w czyli wojewodow.

Po przy~czeDiu Chrobacyi Bialej czyli Krakowskiego do Polski przez Ziemowita, 'obycseje prsodkew naszych na wzor zachodnich narodow, od ktoryeh ~wiado wiary przychodzilo, ksztalcic i lagodzic zacz~ BiC;. Opisaly wieki srednie obrzadki dawnej religii Slowian i· pomin~wszy wiee koscioly i bo~yszcza u Pomorzan, gontyny od pokrycia gontami zwane, oraz inne pobratymskich jednego szezepu z nami narodow religijne zwyczaje, zobaczmy jakie nam Dlugosz, ojciec dziejopisow naszycb, 0 tem aez ograniczone zostawil wiadomosei w ksi~ze I, na str. 36 edycyi lipskiej: "Polacy, mowi, byli balwocbwalcami, i wielu bog6w na wsor Rzymian czcili. Jessa odbieral u nicb tak~ czesc, jak u Rzymian Jowisz, Mars nazywal si«; Liad~, Dziedzilia, Wenera, Nia, Pluton, dla ktorego byla 8wi~tynia w Gniesnie, do ktOrej ludy z calego kraju ucz~zczaly. Dziewana, Dyana, Pogoda, Zywie bogini iycia, Marzana, Ceres,- wszyBtIde te bostwa mialy ,we 8~tyuie, ofiary, igrzyska nie-

., .

,;. ,

mmej gaje poswiljcone do ktorych lnd uc~szczal." z,wyczaje te jeszese za czasow Dlogosza widziec mozna bylo, Gry stacIa zwane, na ktore w Zieloue Swu.tki Iud gromadnie zbieral si~, zabawy swe i skoki odprawnj~, Dlugosz do zabytkow owych poganskieh obchodOw zaIicza; Bielski mowi r. "ze w Krakowie byl kosciol pogaIiski nad WisJ~, gdzie potem zbudowano klasztor panieIiski s. Agnieszki; dalej tenre opowiada, ze za jego pamieei byl zwyczaj po wsiach, it w biabl niedzieI~ posto flopil lud balwana, ubrawszy snop konopi albo slomy w snknie, 8piewaj~c Zalobliwie; nazywali tego balwana Marzanna."

Lelum Polelnm, bogowie wspomnieni od Bielskiego, odbierali "zesc w Polsce jak Kastor i Pollux u dawnych. Na Lysej Gorze, gdzie teraz sty Krzyz, wznosila s~ poswiljcoQa im 8wi~tynia.

Lada ieh matka, w Polsce i na Rusi wielbiona byla, a Iud w czasie swi~tojanskiej ogniowej igraszki SobOtki\ nazywanej, skacZ1\c: Lado! Lado! wykrzykiwal, swiadczl\

ciz ~iejopisowie. '

Swiatlo wiary chrzeecianskiej do Polski za ~{;eczyslawa I przywiezione, obalilo te bQzyszcza, Iud zzabobonnycb mnieman oczyscilo, a srogie niekiedy zwyczaje przed lagodnoscif\ prsepisow s. nauki mi~kczec zaczttly. Boleslaw Chrobry syn i nastC}pca' Mieczyslawa I byl prawdziwym prawodawca i zalozycielem narodu polskiego, rozmnazajae w nim sprawiedliwose i czy;u;sze obyczaje, fundowal klasztory Benedyktynow w wieln miejscach, jak jnz powiedzialo si~, w kraju, i sprowadzil uczonych zakonu tego z zagranicy Iudzi: pierwsi oni podobno wytrzebieniem puszcz wzor dali porsaduego w kraju rolnictwa, .pierwsze wzniesli zarodki swiatla, i pierwsi najdrozsze i najstarozytniejsze narodu naszego w zbioraeh swych ksi~znic zachowali pamiatki, Za tego krola wzit;ly pierwszy poozatek miasta przy zalozonych od niego zamkach, przy ktoryeli on otwarte stoly' dla Indu utrzymnj~c, do osiadania tamze zacbt;eal. Sz18chfa po ding podobieIistwa wszelkiego za niego pocqtek sw-l)j w Polsce wzit;la, bo on pierwszy, jak swiadczy Marcin Gallus, groota pod obowj.l\zkiem sluzby wojenn~j rozda-

Bibl. pol, Opis starozytnej Polslri. T, Swi~kiego. 3 '

34

wac zac~1. Kmieciom za obowi¥ek ustanowil zsypywanie po miarze owsa i zyta do zamkOw czyli kastellow. _Za tego wi~ krola Polska zacz~a przybierac inIUl postae; on polozyl ten w~gielny kamien, na ktOrym szcz~cie, walecznosc i dobroczynnosc ojcowska naszych wielkich krolow tak swietny i tak wspanialy niegdyS gmach polityczny wybudowaly; lecz wrocmy si~ do zamierzonego przedmiotu. Dlugosz co zyl i pisal za Wladyslawa JagieHy i Kazimierza Jagiellonczyka, obyczaje owezesne narodu naszego tak opisal na stronnicy 38: nSzlachta polska chciwa slawy wojennej, smierci~ i wszelkiemi niebezpiecsenstwy pogardza, rozrzutna uaddoehody swoje, panuj~cemu wierna, upraw~ pol i hodowaniem trsod na wsiach zabawia sj~. DIa zagranicznych ludzka, goscinnosci~, uprzejmosci~ i dobrocaynnoseia wszystkie narody prsewyzssa, dla wloscian uci~zliwa.

nLud wiejski do zbytkowania w trnnkach sklonny, cZ«;8to domowe mi~dzy niemi klOtnie, kalectwa i zabOjstwa wydarzaj~ sil}, lecz do najcil}zszej pracy ochotny, cierpliwy na wytrzymanie glodu, zimna i wszelkich niewygOd, powieseiom zabobonnym latwowierny, nowosciom sprzyjaj~cy, do lupiestwa sklonny, w zabudowanin miesskan malo ma starannosei, smialy aZ do zuchwalosci, rostropny, w ubiorze przysoojny, wynioslej postaei, kolor wlosow mil}szany brunatny i blond."

Po skonczonej Szczl;sliwie w roku 1466 wojnie z KrzyZakaJBi i przyl~zeniu siemipomorskiej, zakwitl handel, a odtad jak uwasa Starowolski i inni powaZni dziejopisowie nasi, zaprowadzony zbytek do Polski zacz¥ psue proste i nieskazone staropolskie obyczaje.

Justus Lndovicus Deeius pisz,\cy po Dlugoszu w lat okolo 70, sekretarz Zygmunta I i pisarz zycia tego krola, obyczaje prsodkow naszych na poez~tku wiekn XVI tak podaje: nGodn~ jest rzecz~ wiedsiee, mowi tense antor, jakie obyczaje u Polakow panowaly, jakie ieh sklonnosci byJy wtenczas, kiedy Zygmunt I posiad! ich tron, aby porownae jak predko i szczl}sliwie na korzySc narodu zmienily si9.

nNa pocqtku panowania Kazimierza Jagiellonczyka Polaey w dlugie wp~tani wojny, w rycerskich ty&o

twiczyli si~ dzielach. Ukonczone 8zc~wie boje, zbytek i mi~kkoBc w miejsce cnot wojennych zaprowadzDy."

Za Alberta bola z odmiennem szczv8ciem walczono j za Alexandra jeszcze dawna swietnoBc o~ta nieodzyskanaj powstal za panowania tych krolow zbytek w napojach i pokarmach, przepych w nbioraeh at do .zniewie&Cialosci, odziewano si~ suknll blawa~ dlug'f!, rsadko faldowant\, lecz bogatll, krojem niegdys u Partow W Azyi utywanym zrobiont\, opisal nam ~ sukni, Tacyt piszl\c 0 Germanaeh, mowillC: "it Germanowie bogatsi noszll suknill 0Vi~tIl i dobrze do ciala przymuskant\, Partowie za8 i Sarmaci prsestronna i faldzistll." Futra najwy-_ borniejsze i najdrozsze, wlosy dlngie, nie jak na mftMw przystoi, trefione, Wprawdzie te wady niesrewnane cnQty 'Zdobily j W dotrzymaniu danego slowa naj8wi~iej do.chowana wiara, w naukach mosni, ubossi, sslaehta i lnd gminny sarowno doskonalili si~, rzadki byl szlachmc, kt9ryby trzech albo czterech nie posiadal jftzykow, kazdy mowil bez wy1llczenia lacitJ.skim, z~d posslo, ze dziel owego wieku najwi~ej pozostalo si~ w tym j~zyku pisanyeh, Krolewska kaneelarja wszystkie akta w tymze j~yku wydawala; tyro sposobem nauki i j~zyk ten tak daleko w Polsce upowszechnily si~, it shisznie Erasmus Roterodamus w liseie do Seweryna Bonara Polske nazywa ojezyznlltych wszystkich, ktorzy uczonymi bye smieH. Te byly wady i te zalety narodu polski ego kiedy Zygmunt I obj~l rzl\dy. Ojciec jego Kazimierz po dlngiej wojnie zdobywszy Prusy, rosswietnil narod , rozpocz~y si~ obszerniejsze zwiazki handlowe j przy dlngim pokoju pierwszy raz wtenczas w Polsce zrodzil si~ zbytek w pozyciu i nbioraeh , lecz tenze sam krol pilnie wychownjl\C swych synow pod dozorem Kallimacha i Dlugosss, staral sift oraz aby mlodziez narodowa w akademii, szkolach k:rajowych i za granicll oswiecala sift, jakswiadczy uczony Czacki. Contaryni posel wenecki chwalil wychowanie Zygmunta I krolewiesa w zamkn lubelskim; przygotowal Kazimierz wiek swietny Polsee, w ktorym nauki za Zygmunta I i II tak zajaSoialy. Obaczmy jeszcze jak tense autor poprawe obyczajow polskich za Zygmunta I wystawia.

3*

36

"Po sz~liwie WYlI'anej bitwie 1512 roku z 'f.atarami pod Wisniowcem, in~j pod WSll\ 1.0pU8~nazywanej, pod dow6dztwem MikoI~a Kamienieekiego koronnego, i Konstantego kai¥~ci& OSir.,;skiego litewskiego hetman6w, Polacy zrzuciwszy suknie dlngie i w~skie z wynioslemi Dad glow~ kolnierzami, jak swiadczy Stryjkowski na karcie 517, w krotszych ~acz~ si:t nosie, wlosy dlugie w warkoeee splatane zarsueili, zwyczaje swe zmienili, biesiadowania poprzeitawszy, pijailstwem na wzOr panujllcego brsydsie si~ zacz~ . a od~d cnoty i nauki do sadziwienia postronnych kwitJl¢ i wzrastac w Polsce pocz~ly, i niejako tam .gniazdo swoje zalozyly." NiektOrzy dziejopisowie mowi~, Ze od tej epoki Polacy kr6j sukni od Tatarow przybrali - Starowolski 0PQilcz~ czyli po tata.rsku jepoilcz~ jak.(} od Tatarow pozyczo~ nazywa, 0 czem obssemie] w swem miejscu powiemy.

Kromer.w dziele De situ Poloniae et gente Polooa 1574 roku drukiem wydanem, (z przedmowy doSle<hie mozna, ii dzielo to na zllldallie ksictdza Karnkowskiego podtenezas biskupa kujawskiego jeszeze za Zygmunta. Augusta zaezete, dla DOWO wybranego Henryka Walezyusza dokoilczyl - a ks~dz Karnkowski przy powitaniu kroia na granicach Polski onemu ofiarowal), tenze autor mowi : nLud polski kolor twarzy ma jasny, wlosy Mite lub bialawe, postae przystojnlll, sredni :wzrost, w mC}zczyzJlll.ch jako i kobietach przebijaii«} na twarzy przyrodzona ieh dobroe i szczero~e; charakter Polakow jest szezery i otwarty, i predzej wola bye sami oszukanymi, jak kogo sdradzic; raczej do ublagania si~ jak do porywczosci sklonni; z powolnoseia i laskawosci~ traktowani, od porywcsosei i zuchwalstwa dalecy; za przykladem starszych idlll, monarchom swoim i wladzom rz~dowym powolni, dobrocsynni, goseinni ; zagranicznyeft z najwi~k8z~ uprz.ejmosci3t tr~tnj~, do nasladowania obeyeh obyczajow sklQnW, .rnlodziet w rozwolnieniu obyezajow zaniedbane c~~8tokl'oC ma wychowanie, do 8zkol jcdnak tak ubozsz~ sdachta jako tez i mieszczanie synow swoieh dla . nauki j~zyka laeinskiego posylaj~, wielu w domu dla dzieei .nau-

37

czyoieli utrzymu,it\. - Corti szlacheckie i mieszczan w klasztorach i domach pisae i czytac w polskim i IaoiDskim jQzykach nczJ4 ~ - Dorosle tkaniem, wyszywaniem i gospodarskiemi zatrndnieoiami bawiJ4 si~; wieln Polakow po obcych krajach podrozuje, trudy w8zystkie pielgrzymskiego zycia cierpliwie znoszl\c, koaztn niemalo na to lo~ ZnajomoSci jQzyka narodow, u kt6rych przebywajl\, z najwi~kSU!! latwoscil\ nabywajl\. - Sposob zycia i ubior zagraniczny przybierajl\; do nasladowania wi~cej sklonni jak oryginalnych dziel tworzenia; nance w przedmiocie jednym z trudnosci~ silt poswiQCajl\- Zdatniejsi do nank jak do bieglosci w mechanicznych sztukach, ktoremi gardzl\. - Akademia krakowska wiele juz od lat 170 wydala m~zow w matematyce, astrologii, dyalektyce, filozofii bieglych, - lekarzow jest znaczna liczba w Polsce, od tego czasu jak rozwi~zlejsze i wytworniejsze zycie namnozylo ehorob. - Ekonomika niedawno po u.oilczeniu ci~Ie trwaj~cych wojen kwitn~c zacz~la"mowi Kromer zapewne 0 wojnie z Krzyzakami 0 Pomorze i Prosy, ktora z malemi przerwami prawie 146 la~ przetrwala, nDawni Polacy przodkowie nasi, mowi Kromer, nie dbali 0 zbiory bogaetw, na zaspokojeniu pierwszlch potrzeb przestawaIi, dla tego zyli spokojni i szcz~8Iiwi w swych zagrodach; mniej bylo procesow, k16tni, uienawisei, wi~cej zgddy i milosei mi~dzy bracia, kreWnemi i ~siadami; rzadkie byly 0 granice spory, a dzialy mi~dzy familiami polubownie krewni i 8¥iedzi ulatwiali,

"SzIachta z niemieckigo Geslaehter nazwana, "inaczej ziemianie, dia tego, iz poczatkowo -pewne cz~sci ziemi od panujl\cych. ksi~z~t pod obowiazkiem odbywania slnzby wojennej nadaniem otrzymali, od wiekow w 'polach i Iasach rozrzucone rna mieszkania, kaZdy w swym zamkn, dworze, trudni silt gosdodarstwem lnb polowaniem; zony ich gospodarne, dozorem nad kuchnia, tkaniem ploeien bawil\ si~, preez mozniejszyeh. Podrose kobiety w krytycb powozach odbywajq, m~zczyzni najcz~sciej konno, mozniejsi otoczeni asyatenoya szlachty w jeden kroj i kolor snkni przybranych; asystenci

38

z szlacbty naje~sciej nie z potrzeby, -ale dla protekcyi u dworu i W Bfldacb u wielkicb znakomitych w kraju m~Mw, oraz senator6w swieckieb i ducbowuyeb slutylii obowiJ4zek ten nie Wbil, lecz zaszczyt przynosil; byJi tacy, co synow tyeb, kt6rym sami na dworze slutyli, do boku swego przyjmowali. Najliezniejsza i 'najmotniejsz& szlacbta w tem zatrudnieniu wiek swoj przy dworaeh trawila."

Mieszkania.

W sie w Polsce najwicteej w podwojny rqd nad jeziorami i strnmieniami zabudowane, domy wiejskie z drewna a czasem z gliny, slom~ lub t.arcieami pokryte - szlaeheckie obszemiejsze i ozdobniejsze. - W miastacb niemieccy osadniey domy z cegiel murowac zacz~li, Polaey- jut ieh nasladuj~, id"c za gqstem budownietwa wloskiego. W Kassnbaeh, Prnsaeh, Zmudzi i Litwie lud mieszka w piekamiacb czyli domacb bez komin6w, miesscsae kolo siebie bydl~ta i dDmowe ptastwo; latni uzywal Iud polski.

Ubi 6 r.

Niejednostejny; kazdy stan, wiek i rodzaj ludzi, oddzieloy ma kr6j sukni, Kobiety zam~zDe stroje na glowach z gazy nosz" , dziewcz4;ta powszechnie z odkrytemi glowami, przepaski z zlota, perel, jedwabnej materyi lub kwiat6w uzywaly, powszecbnie zas teraz, to jest za czasow dziejopisa, okolo roku 1670 piSZllOOgo~ czapek jedwabnycb z futrem tak jak m~iczyzni dywae

zaez~ -.

.Po'kar-my i riapoje,

Lud wiej8ki cblebem, jarzyn~ mlekiem, rybami, mi~iwem, ktOrego jatki pelne po miasteeskaeh i parafialoych miejscaeh, zywi si4;; 8zIachta i Iud miejski wykwiotoiej zyj", Stoly ich zwierzyo~ ptastwe,u, rylJami sastawione bywaj~ do kt6rych wiele bardzo korzeoi i cukru nzywaj~ pszenoego chleba i wina nzywaoie niedawoo powstalo, W~ry i Morawia najwi4;Cej wina dostawiaj~ Malej -Polsee, w Pmsieeh dobre robi~ piwa, miOd . pij~ powssechnie oa Podoln i RU8i, Iecz wybornc

/ wisoiaki, dereoiaki i maliniaki w Warszawie nawet ro-

bi", Do~d Kromer. '

Jao Kra8inski w dziele swem dedykowaoem Hell' rykowj Walezyuszowi krolowi polskiemu z Booonii 1574 roku, tak 0 ohyczajach Polakow mowi, "Ubi6r narodowy dlngi, do w~gierskiego i dalmackiego wiele podobienstwa maj~y. Kolor oarodowy tak jak wszystkich polnoenyeh bialy; lud obojej plei pi4;knej postawy, mtt zowie wszelkiemi niebespieczenstwami gardza, oieslawy tak jak trncizoy 14;kaj~ si4;. NarOd polski w ubiorach nadzwyczajnie kocha si4;, moiniejsi bogato si«t stroj~ ~ materyj na szaty blawatnych, lub tkanin z slota, futer sobolieh i innych drogich uzywaj~, napiersmki zlote lub srebrne DOS~, takowemiz haftkami suknie spinaj~ pasy zlote lub srebrne perlami nasadzane, szable wielkiej ceoy czyli tak zwaoe perskie karabele w zlotych Jub srebmych pochwach, kt6rych r4;kojescie brylaotami i kamieoiami drogiemi sadzone. Kooi oapiersia i naszyjoiki blaeha zlo~ lub srebrna zdobis, Siodel brsegi, podogonia, perlami nasadzone, oiekt6rzy masci konlIkiej iooe Dadaj~ kolory; ruchomose domowaswietna, stolowe serwisy srebrne, obi cia oadzwyczaj kosstownego tkania, baokiety z wystawno{!Ci~ oie do uwierzeoia odbywaj~ 7 _caly narod wesoly z przyrodzenia, biesiadaml cz~to bawic si4; lnbi. Cndzoziemc6w wytwomie traktnj~ i nigdy bez hojnyeh darow nie wypuszczaj~; nuOd w powsseehnosci nauki koehajaey, podrozowanie dla o8wiaty za graniC«t lobi. Szlachta polska Die w miastach

40

jak wloska i hiszpailska, lecz po wsiach w dworach_ swych i zamkach mieszka, a cala rzplta, ktorej obywatele po polach obszernych rozsadzeni, jakby jedno miasto, jedne famHi!} sklada, Zawolana szlachta na pospolite ruszenie do obrony ealosei pailstwa i granic, w 150 tysi(,lcy uzbrojonych na koniach stajej za grani~ walczyc nie 8t\ obowiazani, dia tego w~jen zaczepnyeh Die prowadza Polacy. Miast obywatele bogaci, rownie wykwintnie zyj!} jak szlachta j pierwsze z nieh wysylajl} poslow na obrady krajowe. - Ludu wiejskiego prosty jest sposob zycia, a los ich i zycie od wldcicielOw arbitralnosei zawislo." Szymon Starowolski kaoonik krakowski w dziele swem Polonia sive status regni Poloniae descriptio, 1632 wydanem, lnbo co do obyczajow naszych prsodkow podobne rysy jak Kromer kladzie, jednak niektore dla ich szcsegolnosoi, oraz zmiany z postepem wieku, w ktorym juz obyczaje staropolskie pane si(} zaczynaly, co do sposobn ubierania sil} i zycia Polakow tn umieszczam.

"Wytworniej, mowi, zyjemy od wszystkich narodow enropejskich, a magnaoi nasi wi~ksz~ cz~sc swych doehodow na wina i zagraniczne przyprawy trawil}- Przestawali dawni Polacy na chlebie zytnim i piwie z j~cz-

- mienia lub pszenicy zrobionem, dzis nizsze nawet stany ehleba pszennego i wina na stolach nzywaj!}. Popolstwo miesiwem rozmaitem i jarzynami, a mozniejsza szlaehta zwierzynl}, najdelikatniejszemi potrawami, zagranicznemi ziolami przyprawnemistoly zastawiajl}, winem i cukrami one zdobis,

"Ubior w Polsce nie jest jeden, ani do stanu osob

- przywiazany, leez jak sil} komu podoba, tak si~ ubiera. Za': graniczne jednak kroje najwi~cej si~ szlaehe ie podobaj~; wojskowi s~ autorami mod nstawicznie zmiennych. I tak, mowi autor, gdysmy mieli wojnl} z Moskwll, mielismy szerokie i dlugie togi, drogiemi fotrami soboli , rys~6:w podszyte, kolpaki wysokie. Gdy si~ zacz~la wojna z Turkami, ozdobne rz~dy na konie, scislejsze i krotsze od tyehze Tnrkow i Tatarow co do ksztaltu. przej~lismy snknie, Jak zas tylko wybnchn~a' wojna w Prnsach

. przeciw Szwedom, tak zaraz obszerniejsze skoraane spo-

41

dnie, plaszeze i inne ubiory na kroj niemiecki zaez~liamy nosie, a tak, mowi Starowolski, przy koileu panowania Zygmunta ill, w przecil\g1l 10 lat, trzy razy nasz si~ stroj odmienil, kiedy mlodziez slepo wojskowyeh nasladowac zaez~a. Toz samo czyn~p olskie kobiety, i wszystkich kobiet enropejskieh nbiory naaladnjl\; materyj zlotolitych i sukien nzywamy zagranicznyeh i to najdrozszych. Znajduj~ si~ !acy, co po 60 par snkien maj~, i slngi swe z rown~ wystawn6sci~ ubieraj~, a najwi~ksza cz~sc zbiorow na ubior swoj, zon i slug marnotrawia, do ozdoby karabel, czapek i rz~dow, drogieh kamieni i perel niemniej jak zony do nbiorow szukaj~; widzimy cz~sto kobiete niebogata, leez w snkni perlami i drogiemi kamieniami az do pi~t ozdobiona, Nie8zcz~sciem jednak rzeczpospolita prawa oasezednosei nie pisze, lubo wiele familij takowym zbytkiem porujnowalo si~. W stawianin domow rowny zbytek, a te pobudowane z drewna prezentuj~ prawdziwe stosy, porzadnie do spalenia nlozone; w czasie biesiad, sztnkaterye, sidlniki zlotem okryte, sciany bogatemi obiciami i kobiercami nawet u mieszczan obite, wszedsie juz po wsiaeh i miastaeh smak budownictwa wloskiego spostrzegae si~ daje; kohiety w -karetaeh szeseiokonnyeh jeZdzl!. - Kazdy mozny szlachcic lub zona jego z liczn~ asystency~ dworzan z niemniejszym kosztem i zbytkiem ubranych na publicanose pokaznj~ si~, miast nawet bogate obywatelki je':: dn~ lob dwie asystentki zwykly miee przy sobie." 'Wilhelm Ie Vasseur de Beanplan, kapitan artyleryi w wojsku polski em za panowania Zygmunta ill i Wladysla~a IV, w dziele swem Descriptio Uerainae, 1660 roku wydanem, 0 obyczajach Polak6w tak wzmienia: "Pospolite oczty Polakow najwi~ksze uroesystosei u Franensow przewyzszajl!.- Jeden obiad przez - senatora lub dygnitarza dany, 60 do 70 tysi~ey liwrow kosztnje.- Siedmio senatorow zaproszonych przyprowadsq .z soba 60 asystentew, ktorzy wraz z nimi do stolu zasiadajl\. St6I wybomym obrosem przykryty, -do sto stop dlngosei wyD08i, w wielkiej sali, w ktorej rogu jest kredens kra1l\ otoczony, schowanie na srebra stolowe; pohniskow srebrnych tak wiele, iz razem zlozone wysok~ kolnmne ,

cdowieka przewyt.8zaj¥t\ skladajl\o; w przeciwnym kre " densowi rogn sali, zazwyczaj przy drzwia~b, jest miejsce dla orkiestry; dla id~ych do stolu, dwoeh mlodziety miedniC4} srebrn~ dla umycia, a drugich dwoeh r~zniki podawali, poczem gospodarz katdego podlng stopnia dostojnollci zapraszal Trzech slu~cych roznosili potrawy: naprzOd zup~ z~, zupf,t z wisni eserwona, z sliw6w czarn~, dalej potrawy miesne wolowe, skopowe, eieleee, z drobiu i zwieJ'7.yny wszelkiego rodzaju, m~czne delikatnie robione. Ryby najprzedniej spor~zone, do kt6rych oliwy, wins, rodzenk6w, korzeni Die oszcz¢zaj~; wety podlug pory roku; piwo pij~ z kufl6w, kladl\c w Diego grzanki z cbleba robione; na konou stom wino pijl\, kt6rego'miara w Francyi najmniej cztery Jiwry kosztuje; kielicby w rozmaite ksztalty wyrabiane cz~to spelniaj,\ ; biesiada taka trwa trzy do czterech

godzin." .

Bernard Konnor Anglik, lekarz krola Jana Ill, w wydanym przez Diego w roku 1696 w Londynie opisie Polski z angielskiego na niemiecki i lacinsk! jc;zyk odtl6maczonym, w wielkim zbiorze historykow Ml1zlera, tomie II, domieszczonym, obyczl\ie Polakow tak rysuje:

"Polac)!' oehoezego umyslu, ciala zdrowego, nie cierp~ miekkieh obyczajow, .wystawujll siC; bez wstrc;tu na niewygody i trudy, na polowaniacb bartujll si~. golll glowy, w~sy zapuszczajl\, postawa ieh powasna , w ~ku obuszek, przy boku szabla na skorzanych paskacb, przy ktOrych pocbwa na noz i kamien w srebro oprawny bywa zawieszona; glowC; i szyj~ rano zimnll wod!l mye zwykli i do tego mlodziez przyuczl\i'\; szczerzy, uczciwi i dla eudeosiemeow goseinni, szlacbta od pierwszej mlodollci przyklada siC; do nauk, wielu mi~dzy nimi jest m~Z6w w matematyce, bistoryi, krasomostwie, filozofii, poezyi, oraz wiadomosei prawa najbieglejszycb, wielu z nieh ojczyznie swojej rozlicznemi pismami poslugc; oddali, i nie w~tpi~, mowi Konnor, iz Polacy wi~cejby jeszcze uczonemn lIwiatu przysmzyli si«;, gdyby brak przyzwoitych drnkarni i wypadki krajowe na przeszkodsie nie stawaly, przez kt6re wiele dziel szacownych w niepamic;ci pogrzebionemi zosWy. Polaey na wszelkie przykroici

powietrza tak q ~hartowani , it kampani, w Ro8yi 1663 roko leqc w sniegach odbyli j so~ia ieh iupan,. do pOI goleni dlugi, na ktOrym zwierzchnia futrem ohloiona;- otywaj" talde plaszc~, z futer drogicb z ramion zwieszonegoj futra te bywaj~ z soboli i niekiedl jedno do ty8i"ca czerwonycb zlotych kosztuje; ubois1 nOlz" z lampartOw, rysiow i ostrowidsow. Kobiety polskie za Jana ill w8zystkie na wzor franeuskioh nosily 8i~ teraz za Augu8ta II na gb~wach nos~ czapki jedwabne futrem obasyte, Francuzi za 8troje niezmieme 8umy z kraju tego wywo~ a wiele domow z zbytku w ubiorach niszczeje; przybocznych nawet asY8tentow na dworze swoim b~JICych zwykli tak bogato ubierae jak Hiebie samych, domy tak pyszne 8tawiaj~ jak w Wlo- 8zecb, na dole lubi" mie8zkae, zabudowania ieh nie '" c¥e, lecz porozdzielane, a tak oddzielna kuehnia, s~nia, lamus, mie8zkalny dom, polokr~g lub esworogran zwykle formujl!:. Pokoje wewn"trz najwit;cej bogato tkanem obiciem wybite i roinemi 8przt;ty osdobne; przy granicacb tatarskieh mniej sit; w porsadkaeh kocbaj~ dla bojatni napadow; ogrody rzadko widzieo w tym kraju, i gdyby Polacy, mowi Konnor, wiftcej 8tarali 8it; miee owocow, mianowicie gruszek i jablek, mogliby, przez wyci8nj~te z nicb napoje, o8zcz¢zic zboia wyrabianego na piwa; lainie w Polsce prawie w katdej wsi zlU\iduj" 8i~; kobiety znaczniej8ze pokazuj" 8ift pospolieie w asy8tencyi jakiej matrony podessle], lubo '" wielkiej wiemo8ci dla m~ow. Polacy zaW8ze 8Il z przywi¥aDiem i szacunkiem dla ion swoicb, 8zafowania im jednak i rozr~dzanja dochodami nie dozwalaj~. Ob~dki weselne zWlkly u nich trwae przez dni trzy; nowoiencom aSy8tu.}t\ do k08ciola pospolieie na koniaeh, kobiety tylko z08tawujllc w powozach. W esasie obchodu pogrzebowego zwykle p08~powalo trzecb jetdzcow na koniach, z kt6rych jeden nio8l miecz, drugi proporzec, a trzeci strzalt;j przy koneu naboien8twa wbiegali ei jeidzcy na koniach do k08ciola, i 0 katafalk znaki niesione lamali. u Naru8zewicz w Tauryce mowillC 0 Germanach powiada: "ie zwyczaj ten przodkowie nasi b~¥ w popDstwie od Rich poiyczyli. Pokarmem u Polakow zwy-

44

czajnym jest mieeo wolowe, eieleee, skopowe, zwierzyna i drob , kr6likow nie lubia, Niedtwiedzie mi~o solone utywajl\ i to jest doAe smaczne j Ioaie at po uplynionycb dniach cztemastu letni~ po~, a trzydziestu zimow", do pokarmu zdatne; piwa ich ~ dobre, w Warce najprzedniej robione; miodow wybomych rotne gatunki robi~, najwi~cej na Ukrainie; wino w~erskie acz drogie, w wielkiem u nich jest utywaniUj wodki anyiOwki szlachta doAC utywa j moo mfjtczytni i kobiety zwykli pic polewke z piwa z cukrem, imbierem i Mltkiem z jaj zaprawne; grzyby roznego rodzaju, makow~ polewke i olej najcz~lIciej z siemienia, lnu i konopi wyciskany, na post uiywaj~; na zaprawy do potraw tak wiele zagranicznych korzeni szafuj~, ie cZfjstokroc jeden dom. moiny rocznie po 16 tysi~cy imperyalOw, to jest osm tysifjcy czerwonych zlotych, na kupienie onych wydaje; kaszy u nieh roine s~ gatnnki, uhodzy cZfjsto z zol~dzi ehleb jedz~, pijailstwa wielkie na bankietacb i po szynkach; wloseianie litewscy wi~ksz~ cierpi~ niewole jak polscy, ieh nbior chodaki z kory lipowej i grubego tkania siermiega , chata z otworem w srodkn do wychodzenia dymn, konie ich male, lecz do biegu wyhorne, kobiety rzadko przed dwudziestym czwartym rokiem za ~i idl\; lnd litewski powszechnie poczciwy, rzadkie u Diego wyst~pki. Zmndzianie Die tak ~ pracowici jak Litwini, miody przednie robla , dingo pospolicie iyj~, zrfjczni ~ niewypowiedzianie, za broil wl6czRi niywaj~. II Obszerny opis obyczajow naszych przez Dlngosza, Justa Decyusza, Kremers, Krasiilskiego, Starowolski ego. Beanplan i Konnor w wyjl!tkaQ,h dis tego tu miellci si~, aby czytelnik porownal z zmianl\ wiekow mieni~ce si~ sklonnosei i z\'fYczaje, wady lub przymioty

narodu. .

W dsielaeh naszych wyraznie doczytac si~ mosemy, ii sposobem tycia i obyczajami panujl\cego, mienily si~ nasze obyesaje; i tak Piasecki w Kronice Enropy na karcie 174 mowi w te slowa: Rokn 1596 zmarla Anna kr6lowa polska 8tefana Batorego pozostala malionka, Zygmunta Augusta siostra, ostatnia z domn drogiej ill. Polakow pamieei Jagiellonow; z ni~ 18zem u8taly wspa.-

45

niale i powazne obyc~e dworu polskiego, przez PiastOw i JagieUow przez ~k wiele wiekow w Europie u8wietnionego. Zastawily to miejsce zwyc~e oiemieckie czyli germanismUB, tak przez Piaseckiego nazwany. Zygmunt ill sprzyjaljui onymZe, i na dwor, od ktOrego wszyscy wz6r brae zwykli, wprowadzil. Syna swego Wladyslawa za to ii niemieckiej sukni przywdziae Die cheial, chlostaC kazal.

Za Jana Kazimierza i Maryi Ludowiki z domu Gon~w zwyczaje francuskie cisnllc sict do dworu polskiego zaczW, wtenczasto juz partye obcych, platnych swych zacZE;}y miee stronnikow, brzydzi6 si~ zac~to staropols~ prostcta, wprowadzajllc natomiast wykwintniejsze obcych zwyczaJe. ZaU\dano nowosei, ganiono wszystko 00 jest w domu, wywyzszano to co U obcych. W olal wielokrotnie Fredro Maxymilian kasztelan lwowski na takowe naduzyeia, ostrzegal iz to jest znak upadaj~cej rzpltej, swiadezy jego dzielo: Fragm,enta S6U belli et togae notatianes, gdzie w kilku miejscach mowi:, "Polska tylko krajowemi prawami, zwyczajami utrzymac sit: mose, obce znowu prawa jako niewlasciwe dla kraju, klimatu i ludzi, tak z grnntn bursa calej bndowy politycznej podstawe." W innem miejscn mowi:

"Ten tylko zdrowa rad~ w krajowycb interesacb uzytecznym bye moze, ktory nie to, co w mniemanem wyobrazeniu [est najlepszego, ale to, co z sklonnosciami i umyslem ludu, polozeniem kraju jest najzgodniejszego radzi, Ten co innego jest zdania Z urojenia, jest mE;drek, zupaleniee i wichrzaeego umyslu czlowiek, do burzenia spokojnosei, do wznowienia zami~szaIi, jak spokojnego zar~dzania krajem zdatniejszy." Tenie Fre<11'0 wyehwala: "it szlaehta polska nie w miastaeh jak zagraniczna, lees rozr.zucona po krajn, w zamkaeh i dl't'Orach na wsiach mieszku.; kazdy szlacheic polski, mowi, tak osiadl, jak mn si" gdzie pagorek , zrodlo, lub nsmiecbaj~ca. sit: dolina podobala ; w samotnosei tej, mowi OD, uieskazone utrzymnj~ sit: ° byczaje; dalecy od wszelkiego zepsueia, na jakie w ludnych miastaeh ustawicznie patrzymy, prowadza zyeie niepodlegle i spokojne, dalekie od nienawisci i zazdrosei, i prawdziwle nazwaC

moina patryarehalne, i to jest jedna z najwainiejszych prsyesyu utrzymania si~ tak dlugiego przy cnotaeh dziedzicznyeh dawnyeh Polakow." Swiadczy tenie Fredro:

IIMlodziebiec wzrasta patrz~e na cnoty rodzieew, slys~c ustawiczoie ezyny swietne, lob nieszez~seia, ktOre zapalaj~ w nim i~dz~ slawy, -lob napelniaj~ seree sa spraweew nieszez~e sprawiedliwa pogarda i wstr~tem. Zycie roztargnione tak jak w ludnych miastaeh Die wygladza z pamieci tyeh raz gl~boko na dnssy jego wraionych wyobraZen. To witte tylko mogl i moie si~ jeszcze otrzymae prawdziwy duch narodowy, dneh wielkieh przodkow naszych, godoych pamieei, nasladowania. fI

Z wiekn XVII poczatkiem, za panowania Zygmunta m, psue si~ zacz~ly ataropolskie obyczaje, a za niemi ehylie si~ eala budowa polityczna do opadku t). Wolali 0 to i przestrzegaJi cnotliwi m~iowie, jako to: ksi~dz Skarga kaznodzieja kr6Iewski,Piasecki, Lubiensl,d, Fredro, Starowolski , Opalinski, powtarzal toi samo Zalnski w XVIII wieku; w radach swyeh i w dziejach potomnosei za 8wiadectwo icb czystych iyczen zostawili te przestrogi. Niestety! nie sluehano ich przepowiedzen, naplywala cudzoziemszczyzna, mlodziei podr6iuj~c jui nie jak ich przodkowie nauki i oswiecenie, lecz bledy, wady, i wsgarde dla narodowyeh zwyczaj6w przywozila.

Prawodawstwo.

Od poc~tk6w w Polsce wladza kr610w iadnemi prawami ograniczo'~ nie byla, i jak najwyrainiej awiadc~ najcelniejsi dziejopisowie nasi Dlugosz, Kromer, wola monarchy, bez wszelkich formalnyeb rad, byla prawem, ktorego ealy narod sluchal; zjazd w L;czycy za Kazimierza 1180 rokn byl tylko zgromadzeniem, na ktOrem ks~i~ prawa przeciw naduiyciom i ueiskom ubos-

t) Ze panowanie Zygmunta ill przygotowalo zar6d w8zelkieh kl~sk, z kt6rych potem tak wielkie nieszcZ~8cia na nar6d oasz padly, juZ to pOwyZej wylozono.

.41

szych oglosie kazal. ~ejm w Wmliey 1341 roku dowodzi, ze wtencz8sKazimierz W. krol jut za poraru. znakomitszych .w kr6lestwie pancw swieckieh i duehownych prawa dIa narodu oglosil. Umowy 0 danie tronu Ludwikowi zacz~ly miee wyratnej woli narodu cech~, i one to przy zapewnieniu potem tegoi samego tronu eorkom onego, b-yly pocz~tkiem wolnosei narodowej. Obranie Wladyslawa JagieUy krolem 1386 roku przybran ego przez JadwigQ za m~ia, i doniesienie onemu o tym wyborze przez dwoeh pelnomocnikow w W olkowyskach, jut uzyeie wladzy narodu dowodza, Od¥ przy wyborze na tron kasdego z jego potomk6w odbywaly si~ zjazdy, jak dowodzi Czacki w dziele 0 p r awach polskich i litewskich, przekonany z dyplomatOw w metryce przez siebie ogl~danych. Lecz tak do zjazdow jako i rad krelewsktch naleia} dotad tylko sam senat, swiadczy 0 tem Kromer de RepUblica et Magist"atibus Poloniae. Obrady takowe nie odbywaly si~ dluzej jak trzy dni, a Dlugosz za uadswyesajnq rzecz zapisal, ie do dziewieciu dni razu jednego za jego iycia przeci~gn~ si«;. Senat skladal si~ z biskupow, wojewodow i kasztelanow, w dawnych uchwalach Prindpes Comites et Boronee Regni nazywanych. Za panowania Kazimierza JagieIlonczyka wojny pruskie z Krsyzakami wyczerpaly skarb, krol potrzebowal na dlugoletnia wojn~ zasilkowj tym koneem na sejru w Piotrkowie 1468 roku zwolal ten krol po dw6ch posl6w z kaidej ziemi, i to dalo poesatek reprezentacyi narodowej w takim skladzie, jakesmy za naszych esasow widzieli. Kromer w ksi~dze 27 opisuj~c ~ wain~ epoke, przepowiedzial naduiycia tej wladzy, mowiac: lie bez zadnego prawa zacz«;li 0 wszytkich sprawach publicznych fadsie, "Filip Kallimach przeciw naduiyciom poslow i szlachty dawal rady Janowi Albertowi. Czacki mowi: "ze gdyby krol ten byl na ehwile usluchal rad jego, bylby przezyl przekleetwa wspolezeanyeh a zapewnil byt narodu na dluisze wieki." Alexander krol na sejmie w Radomiu ,1505 f. pozwolil napisae nieszcz~sliwe prawo, ze do utworzenia kasde] ustawy trzeba jednomysll1ej zgody kr61a, senatu i poslow ziemskich. Dia podat-

48

kowania wezwani pocZ¥kowo reprezentanci szlacheooy, z&eZltli sit; mi4}szac do spraw wszelkich publicznych, a co najszkodliwiej, do wladzy wykonawczej. Wolali na te bezprawia oswieeeni m4}zowie: T~czyIiski, Kromer, Modrzewski , . Warszewicki, Tomicki; pamietne s~ przepowiedzenia Jana Tt;czyIiskiego za-- Zygmunta I przez Warszewickiego ua kar, 86 dochowane.

nMementote filioli mei, ere hoc LegatO'l"Wm municipalium eonciliabulo, perituri sumus omnes, proeul dubio aliquando. II Spelnily si4}, niestety! slowa jego, a Czacki wyrzekl w tomie I_ 0 prawach polskich i litewskich: "Niemasz okropniejszego wspomnienia Polakowi, jak ,czuj~c wielkosc i uzytek wladzy poslow, widziee w ieh naduzyciu zrywanie sejm6w, i z przywlaszczenia wladzy wykonawczej, sisscsona zgub4} narodu." Za Zygmunta Augusta juz si~ odwolywano w niektorych materyach do pozostalych w domu braci. Czytamy w Warszewickim De optima statu libertatis, pagina 93, gromienie jednego takowego posla przez Zygmunta Augusta: "Quid tu rem duds et latebram ineptiis tuis quaeris , provoeare ad fratres, quorwm tu ipse duetor et seductor es; apage, et cum his, quos in comitatu habe eolloquere, nee nos teneas longa ew_pectatione suspen8os; cum nos in aula versabamwr tu eras in eaula, desiit regni illudere miser et finis est factus."

Za Zygmunta ill schodzily juz nadaremno na dlugich wrzawach sejmy. Zebrzydowski pamietny naczelnik rokoszu wyjaSnil 1606 roku przywilej oporem jednego tamowania obrad. Za panowania jednak Jana Kazimierza, Piotr SyciIiski posel upitski, oddany przekleetwu przez wsp6lczesnych i potomnych, pierwszy raz skutecznie tego nieszesesliwego przywileju uzyl, i sejm 1655 roku zerwal, a tak okropny przyklad powtarzano w ealem panowaniu Augusta III. Sejm 1768 roku do materyi tylko praw kardynalnych liberum veto ograniezyl, a sejm 1788 roku zaczt;ty, pamietny z swiatla, wymowy i uajmedrszyeh ustaw, s}a.w4} narodowi juz przy scbylku jednajaeyeh, uzycie onego nazawsze zni6sl.

Sejmy poczatkowo, jak m6wi Kromer De Repuhlica et Magistratibus Poloniae , zwolywane przez krola , mo-

gly .!ric; 6dbywae na katdem miejacu, cz~to zgl'ollladZ6Y1Q si~ pod niebem, 8'Itb Dio. Takim to zwyczajem narody dawne pOhlocne w Islandyi, Norwegii, Szwecyi, Danii, Germanii, odbywaly niegdy~ swe zjazdy, jak swiadcz~ dziejopisowie. Potniej stale miejsca nasnaosona w Piotrkowie, a na sejmie uniowym w Lublinie IfJ69 roku Litwy z Korona, dla obn pol~czoDych Dar'Jdow naznaczono do odbywania obrad sejmowych Wa~zaw9. Za Jana ill przez konstytnc~ 1678 roku l'Jznaczono dwa sejmy w Warszawie, a trzeci w Grodn~e: ta alter-

nata na potem zaehowana byla. '

Pierwiastkowo, jak si~·mowilo, zW('Aywanie sejmow zaletalQ jedynie od krola, Prawem 157~ roku Vol. 11 pag. 81)9 ostrsezono: it co dwa lata P':zynajmniej sejm powinien bye zwolany. Za Zygmr.mta ill uchwalono: ie sejm Bzesc tygodni trwae pr"winien; extraordynaryjne sejmy kasdego czasu mog~ bye zwolanemi. MiasUt Krakow i Wilno mialy SWY(:h reprezentantOw na sejmach. Przywilej Zygmunta I 1539 roku, u Czackiego w tomie I, na karcie 280 cytowany, poslom miasta Krakowa upewnil miejsce pomiedsy poslami ziemskimi, Zygmunt AllgUst 1568 roku zasiadaj~cych mieszczan wileilskich w magistracie tej stoliey zrownal z szlach~, i trzech poslOw wysylanie od miasta Wilna na sejm upewnil; dawniejsze jednak slady w historyi 8wiadcz~ it miasta w Polsce nalezaly do zjazd6w narodowych. Kiedy 1343 rokn Kazimierz W. zawieral ugode z Krzyzakaml , eelniejsze miasta zabezpieezaly wraz z stanem szlaeheckim dochowanie tego pokojn. Podobna gwarancy~ znajdujemy w traktacie 1411 rokn i 1436, miedzy temit stronami zawartym; wspolna pomoc byJa zar~czona umo~ mi~dzy obywatelami miast i szlach~ w roku 1383. Urz~dniey 'wielkopolscy dali zareczenie miastn Poznaniowi, ii praw koronnych wspolnie bronie i ezynic w intereresach krajowych bt;d~. W akeie konfederacyi korczynskiej 1438 roku widzimy szlaehty i miast w r6wnym eeln poll\czenie; patrz: 0 prawach polskioh i litewskich w tomie I. Do n~mowy unii LitWy z Pols~ w roku 1563 byly takte' miasta wezwane prses Zygmunta Angusta krola; poslow ziemskich \V koronie

Bibl. pol. ()pW atarojymej Polald. T, ~o. 4,

50

i Lime licz~ przepisal Zygmunt August. Kromer swiadczy, i1 odbierali oni na pOCUitku zjazdu pewne pien~dze na utrzymanie siq z skarbu kr6lewskiego. Statut Iitewski przeznaczyl takze pewnl\ -kwo~ pieni~dzy pod tytulem ·strawne. i tak dia poslow zmudzkich 200 kop groszy, czyli jak Czacki ewaluje 4,285 zlotycb, 21 gro·8ZY; innym powiatom po 160 kop, to jest zl. pol. 3,428 groszy 17; a najmniej po 120 kop, to jest zl. pol. 2,571

groszy 12. Nim zaS strawne oznaczono, Czacki prsekoHal si~ z przywileju w metryce litewskiej na karcie 24 znaJdujl\cego sitt, dawano poslom ksittstwa litewskiego po jednej sukni adamaszkowej. Honorowa ~ suknM; nazywano snpanem; ustal ten zwyczaj dawania sukni i strawnego poslom: mieszkania jednak z nrzfJdu dls nich w miastaeh zjazdowych niekiedy wydzielano. Marszalek koronny w Koronie, a litewski gdy sejm przypadal z al. t.ematy w Litwie.

Sila zbr-ojna.

Polska pocUitkowo nie miala innych obroneow jak tylko sam~ szlachttt, z ktorych katdy z nadanych sobie ad ksil\Zl\t i krolow wlosel , stawie si~ na konin zbrojno byl obowil\zanym. Ziemowit pierwszy, jak m6wi Dlugosz w ksif}dze 9 na karcie 1068, na porzadue ,roty wojska te podzielil j Boleslaw Chrobry, mowi~ dzieje, lepiej npo~owal. Narodowa sila zalezala na kawaleryi, z samej szlachty, ktoryeh jak 8wiadczl\ Krasinski, St&rowolski

i Fredro od 150 do 200 tysi~cy liczono. .

W p6zniejszych csasaoh poczf}la miec raeespospolits annil\ ntrzymywanl\, ktorej za panowania Jana III podsial, ubior, uzbrojenie, podal Dam najdokladniej D'Alerac w swych pamietnikaoh tajemnych 0 panowaniu tego nola. Armia zatem polska i litewska dzielila si~ na aarodows, zlo10nl\ z kawaleryi, w ktorej sama szlachta sluZyla, i cudzoziemsq, z piechoty, dragonow i kawaleryi lekkiej, " ktorej oboe Z&ci¥ znajdowaly si~. W armii narodo-

51 wej byly oddzielne brygady hl188al'Ow, pancernych i petyhoroowj ostatnich cbor¥wi najwi~cej bylo w Litwie; D' Alerae do 24 tysi~cy takowej jazdy podaje. Obcy zaci~ skladal trzeci~ cz~~ wojska; 12 tysi4;cy ludzi; wiemy jednak , it POdCZ8S wyprawy wiedeuskiej liczba wojska do 80 tysi~y docily~ni4;t~ zostala,

Hussary byly ezolem wojllka i najpil.lkuiejllzll, m6wi autor, w calej Europie kawalery't, tak dla wspanialoiei ubiorn, pi~knego uzbrojenia, jako tei dzielnych koni. Nazwisko ich jest od W~r6w pozycsone; szlaohta nosila -Imie towarsyszow, a kaidy towarzysz mial dw6cb, najwitJOej trzech pacholik6w czyli szeregowych. Rzl!d czyli ubior na konia u kaZdego towarzysza byl jak najwspanialszy, munsztuki srebrne, do tego niekiedy pozlacane, siodla haftowane z zloconemi olstrami, czapraki zwyczajem tureckim tkane z zlota i srebra, szabla przy boku wbogatej oprawie; dawniej hussary nie Iliywali pistoletOw, za czasow autora mieli je w olstraeh, a lekka kawalerya, jakoto: kozacy, walachy, pojednemu za pasem, Kazdy hussar mial dwa lub trzy wozy z sobll i znaczlU\ .liczb~ sm:ialc6w, pi~kne namioty; towarzysz albowiem katdy byl z liczby szlachty maj~tnej W Pollice. Krol, hetmani i naczelnicy armii ezcili go tQwarzyssem broni , zachowywana wi~c byla r6wnoac z nimi, i towarzysze u stolu krola i naczelnych zasiadali. Antor przywodzi za przyklad, ze Szczuka referendarz wielkiego ksi~twa litewskiego mial sobie za honor w liezbie tych bye liczonyro.Hussary odziewali si~ zbrojll aZ do pokrycia barkow, gdzie jeszcze mieli zbroj~ okrywaj~ rClk~ at do lokeia; na tem wszystkiem zawieszali przez barki sk6r~ z lamparta alba tygrysa, co najpitjkniejsq, llwiadczy autor, dawalo osdobe, Beauplan W opisie Ukrainy 1660 roku wydanym, a w tomie II MtizIera zbioru . umieszczonym mowi: iz konie n takowych hussarow przynajmniej po 200 czerwonych zlotych eenie mozna bylo. Ilzywali kopij z drzewcem zloconym osm i pOl Iokci dlugim, u ktOrych chor~ewka czyli proporzec z kitajki koloru ezarnego i bialego, albo zoltego i zielonego pi~ lokci ,dlugoBcij mieli przy sobie czasem ObU8Zki 8Ze8C funtow wagi majllCe' do przetI1\cauia ka-

-i'"

52

allow. Konnor Anglik lekarz krOla Jana III, W opieie swyDl Polski 1696 roku w Londynie wydanym, w zbiorse M1izlera takZe znajduj14eym silt, opowiada ii hu8B&l'y od stop do glowy zbroj~ okryci, towarzysze maj" kaftan zbrojowy, szyszak i Jmszyjnik. Zawieszaj" skory lamparta, tygryS&, rysia, niedtwicdzia lnb Iwa, dla stra!,lzniejszej postaei, D' Alerae pisze, it uwatal ze uzbrojeni ta.k hussary, kopije tak dlagie z trudnoseia zwracali; 8zybki jednak stak chwali do niewypowiedzenia: uderzyc tylko i rozbie umiejl!, cotD~C siC; sposobu nie znaj~ przytacza na to, ze w ezasie bitwy pod Pr~ z Szwedami, kiedy Jan Kazimierz uderzyl na sily zl¥zone Szwedow i Brandeburesykow, szwadron jeden hussarOw polskieh zlamal nieprsyjaeielskq lini~ pierwssa i drDgll i przedarl siC; az do rezerwy, lecz powreeie dla niedanej pomocy i niekorzystania z mf/znej odwagi Die potra'til, otoczony raezej caly zgin~l. Krol Jan ill umial korzystac z mestwa i dsielnosei hussarow , stawil ieb choragwie w ~rodka, a pancernych jako Izej8z~ kawalery~ po skrzydlaeh, i tak kiedy hnssary nderzeniem kopij zrobili roztwor w szeregacb nieprzyjacielskich, pancemi zaraz w tez lnki wchodzili, nftkaj~c do 8ZCZ4}tn nieprsjjaeiol.

Na polecenie Ludwika XIV margrabia de Bethune Iltawil przed tym monareha hussara polskiego z ealem jego uzbrojeniem i siedzeniem , zaspoka.iaj~c ciekaw~c tego wielkiego krola i wojownika. Kazdy hussar towanysz mial dwoeh Jub trzech pacholikow czyli szeregowych w podobne uzbrojonych kopije, w przylbicach leez bez zbroi; na barkach miasto skory lamparta, nosili pacholki futro z niedzwiedsi bialyeh i skrzydlo z pior orlieh, co im nadawalo poetac okropna; w dawnycb malowaniaeh dajl! silt widziec z dwoma takiemi skrzydlami. Konnor Anglik mowi, iz przyprawowala sobie ta jazda zorawie i bocianie skrzydla; szele8t tych pior mial bye postrachem dla koni.

Po hussarskich brygadach trzymaly miejsce pancerne; byl to rodzaj jazdy nie tak cic;zkiej jak pierwsza, pancerny albowiem towarzysz przyodziewal siC; tylko lekk~ do biodra zbroj~ k08znJka nazywan~, i szyszak

53

na growie. Beauplau tak opiMujetycbjezdzcow: pancerz Iekki, Bzabla u boku, szyszak n& glowie, karaoin, lad9- ~ w torbie z ponsowe] skory szwajca, krzesiwo, noz, pistolet za pasem ; wor skorzany do czerpania wody, woreczek z sokna czarnego na paeier i pienil\dze, batOg i postronek do zwi~zania niewolniks, rOg z lewi1twami dla konia, peto z skOry ukreeone j kawalefYll fA; nazywano lek~ czyli pancemq, od pancerza tak nazwa1U\. Placa jej mpiejsza byla jak hussarow, lecz poftlldek ten SaID, i kaidy towarzysz pan cerny mial row~ liezbt; pacholik6w jako huzary, podobnie uzbrojonycb; W obu wojskaeh tej kawaleryi ktora byla naczelnem narodowem rycerstwem, Mia} ohoragwie swe krel, 'krolewicze, pierwsi k~i~zt;ta, senatorowie i dygnitarze krolestwa, a nawet biskupi, jak swiadczy D'Alerac, loi~c wl_ny kosst na ntrsymanie,

Trzeei rodzaj kawaleryi byl w Litwie zwany petyhorey, Nuwisko ieh wzit;lo poezatek od miesakaneow zbrojnych gOr karpackich; nzbrojeni podobnie i w jednym por~dku jak paneerni, uzywali kopijow jak hussary, lecz ~ewca i proporee mieli krot8ze. D' Alerac pi~k.n~ poata.w~ tej kawaleryi rowna do hussarow i m6wi ze kopija iob nazywano. deida , slowo pozyezono od Turk6w. Towarzystwo z rownemi bylo przywilejami urzadzone jak blUlsarskie i pancerne.

Lekkl\ istotnie ermia polsk, konnl! skladali: kozaey, walacby, dragony i rajtary, ostatni najwit;cej za.cj~ani z Niemeow, uzbrojeni w muszkiety i szable i uzywani na wzwiady, strate, oraz na eskorty. Tatarzy nalet.eli do tej lekkiej jazdy; ieh wiernose ojczyznie tyla przykladami dawnemi i obeenemi stwierdzona, za- 8luguje na sprawiedliwa jej wdzit;cznosc. D' Alerac Olowi, it kiedy kr61 Jan wachal si~ czyli Mia} uiyc ich na wyprawlj) pod Wieden, o8wiadczyli, it w zaklad polowt; awej mlodziezy oddadsa, i te wiernie nietylko przeciwko Tnrkom lecz 1 Tatarom walczyc b~. Skotek etwiercbil icb przyrzeczenia, dystyngwowali 8i~ w tej kampauii mestwem i wiernoseia w wszelkieh okazya.ch.

Pieehota BOsMa imie armii cudzoziemsk.iej j do tej uleteli z judy dragony i rajtary, Iduzyli w niej Polac1

fj4

z rozni~, ze wolno bylo sit; miescie Francuzom, Niemcom, Korlandczykom i innym codzoziemcom, lees wszystko na stopie i pOlW\dku zagranieznym. D'Alerac opisoj~ stan n«;dzny tej infanteryi, leez jej wytrzymaloM na wszelkie niewygody, glod, zimno, rany, wyehwala i rOwna z beroizmem. Uzbrojon~ byla w bardysze c~y1i obu- 8zki naksztalt rzymskieh; slotylo to do opierania mnsz-

kietow przy wystrzelanio. . .

Traktujllc dalej D'Alerac 0 sposobie obozowania i zawarowania obozu, tabor zwanym, mowi 0 przepychu w rozbijaniu namiotow podobnym do tureekiego, a namioty jeneralOw polskioh tak jak tureckich, tnialynieiakie podobieflstwo do obszernyeh palaeow lob malyeh miasteczek. Sale wojennyeh narad, gabinety, przysionki, kuehnie, .stajnie, wszystko. to wygodnie i ozdobnie rozlosono ; a l'otny kolor namiotowvsloeone galki pawilonow, osobliwszy dawaly widok. Wstarozytnosci· Po lacy,. twierdzi D'Alerac, nzywali tylko szabli, kopii, dzidy, dzirytu do ciskania z lnkow, pozniej dopiero nesie przy sobie zacz~li pistolety; za jego esasow nzywanie kopii zaeseto rzueae, i Jablonowski hetman w czasie kampanii 1689 roku hussarom kazal zlotyc kopije, a dal im wtomiast muszkiety. Lukow jeszeze podtenczas utywano. D'Alerae widzial w niektoryeh domach rodzaJ tejbroni zawieszonej nakoleezku wsrM rozbitego nad lOtkiem kobierca. Krol Jan zr~ezny byl w naeiaganiu i puszczaniu strzal , swiadesy tense antor. Uzywali takZe niegdys Polaey farcz okrllglych, w srodko wypuklych. Widzial D'Alerac bardzo wieln panow noszaeyeh te tarcze, w czasie rewii lob bitwy, przyezepiano je pospolieie u siodel konia powodnego. Gdy krol Jan szedl na ratanek Wiednia, odprawila siet powszecbna rewia pod Tarnoweem w SzIllSku w przytomnosei brabiego Carrafa komisarza eesarskiego. Polscy senatorowie eo dowodziH ehoragwiami busarskiemi i pancernemi, staneli na ieh ezele z ealll ozdoba wojenna swego narodn szyszaki: rzetdy zlocone , czapraki bogate, pancerze polyskajllce emalia, miedzy ktoremi tarcze okl1\gle, kazda przynajmniej 300 dukatow szacowane, widziec siet dawaly. Kr61 Jan mial tareze naksztalt rzymskiej koncza~, z dot&"

na ktorej bitwa cbocimska rzDi4;ta znajdowala si4J. '1'., to 8am~, i szabIIi ozdobion~ drogiemi kamieniami, monarcha ten mial zwyczaj klaSe na stole w sali, w ktOrej przyjmowal audyencye od po81ow zagranicznyeb; swiadczyotem.obszemiej D'AIerac wtomie I na kar. 61.

Szabli Polacy utywaj~ dlutszej jak Turcy, lecz nie tak ostrej; wprawiaj~ sit; do myeia onej noszeniem ci«;zkich ebusskow, przyzwyczajaj~c. r«;k~ do zr~znego zwraeania ci~zkiego or4}za; pomagaj~ im cZ4}8te bitwy w kije, 0 ktOrych mowi D'Alerac, ze w samej stolley· widziee mozua bylo gromadzaee si~ kompanie promuj~eych dworzan, ktOre pod obranymi z doswiadesonych i zrQcznyeh marszalkami, cZlisto nawet krwawe z sob~ boje staezali; pomagala do tego narodowa nienawisc ~dzy Litwinami i Polakami, z ktOrej tak okropna wynikla awantura 1690 roku w esasie sejmu, jak opisal Zalnski ii zaledwo powaga krola i sila jego gwardyi uspokoie j~ potrafily. 0 hussaraeh to jeszcze D'Alerac jako wiadomesei godne podaje, ii kazdego roku przy rozpoczynaj~cej si~ kampanii byl zwyczaj, te naezelnik powinien byl towarzyszom rosdae Howe kopije i po sto talarow w prezencie. Mote bye, ze ta okoliesnos« byla powodem, izJablonowski hetman koronny dla oszcz~ dnosci nieeheialaby huasaryuzywali kopij, ktOrych oiytek jak 8wiadczy historya, tak widocznie i w tyln wojennych okazyach pokazal si~. Woluo bylo w czasie zimowym towarzyszom hussarom i pancernym rozjddiae sili do domu, zostawuj~ przy ehoragwiaeh pacholikow. Zle z~d skutki, jako i innej wiele zdrosnosei w armiach naszych cz~tokroc wydarzanych,obszemie J)'Alerac opisal, Fredro F'ra~ta scriptorum folio .91 powiada, ze eale kopije mialy D Polakw osm i pol lokci dlngosei, a polowiczue pilic lokci i pol; proporce bylY. chor~ewki dla czynienia szelestu przy koneaeh kopii przywi¥ywane. Bielski w dziele Sprawy ryc8f'ski6 U& karcie 70 utrzymuje, ie Polaey utywali rohatyn, ktOre na prawym bokn kimia wspierali; jeden koniee dosiljgal siemi, drugi byl wsparty na l~ku n siodla, od wloczenia wloczni~ nazwany.

56

Za Ludwika krola przeciw Litwie, za Wladyslawa JagieHy przooiw Krzyzakom i innymi tarezy i chzewca czyli kopii SZCzctSDwie zaczctli uzywaC PoIacy. Potykanie M~ nadrzewce ploszylo kupyTatarow, zwlaszcza w ieh stan~wisku kosz zwanem, gdsie obci~zani plonem pilnowali zbioru Inpow. Jan Karol Chodkiewicz betman postrzegl wielki uZytek w kopijacb krOtszych z ehoragwiami, czyli proporcach. - Stawial 00 cborpe te co mialy proporee, a zawsze przeciwna cbo~ie SPfidzaly: lekka ta jazda co dokazywala w Enropie, dzieje swiadcz~. Piechota w Polsce od poc~tkOw mniej znajOIlll! byla, aZ gdy monarcbowie zaci~anego zolnierza z zagranicy uzywae poezeli. Leszek Czarny poleg{ na obronie Niemeow zamku krakowskiego przeciw Konradowi II ksi~z'}ciu mazowieckiemu. Wladyslaw Lokietek uzyl zaci~znycb z Basi, W oloszczyzny i Litwy przeciw Waclawowi krolowi czeskiemu, lecz to byly raczej przyjaznych ksi~z~t posilki.

Za Kazimierza W. napisano prawo, it kazdy sslaehoic z pewna liczb~ uzbrojonych w mia~ swycb posiadlosci stawic si~ na wyprawe wojeon~ przeciw nieprzyjacielowi powinien.

Ludwik krol uwalniaj~c sslachte od plaeenia podatk6w zobowi~za~ aby call} swoj~ przemoznosci~ stawala przeciw nieprzyjacielowi.

Wladys}aw Jagiello mial w Grtlnenwaldskiej bitwie przeciw Krzytakom 51 chor~gwi z Korony a 40 z Litwy pod spraw~ Witolda.

Za Kazimierza Jagiellonczyka uchwalono ,iz tak duehowni jako i swieeey, podlug ich prsemosnosei, na wyprawie stawac powinni, a miasta krolewskie i dnohowae tyle stawiac ludzi, jak wiele z taxy na nieh przypadnie.

Stefan Batory 1578 roku postanowil pieehote lanow~ z wsi, miast i miasteczek. Tente wiele piechoty zaci~owej z Niemeow i W ctgrow trzymal, co weszlo w zwyczaj, iz w Polsce piechota podlug reguIaminn eudzoziemskiego aZ do Stanislawa Augusta utrzymywan~ byla. 'I'ense krol (jak z rejestru 1578 roku widzrec mosna) dla W Wow b~d~cych pod komenda Bekie-

51

8m slawnego, od kterego intra tak nazwane (mowi Czaoki) wzi~y naswisko, siwego suk.na wzit\l 4684 lobi i czerwonego 325 na Japki ozyli wylogi. Stefan wi~c Batory jednostajnych uzywania mundurow wprowadzil zwyczaj w Polsce, 0 kt6rym opowiada Starowolski w dziele Institutiones rei militatis.

Za Zygmunta III, zdaniem jest Czaekiego, zaniedbano tego zwyczajuj a jak w Francyi na koncu dopiero XVII wieku pocz~to jednostajnych uzywac mundurow , tak w Polsce zaprowadzone zostaly co do wojska caleJo dopiero za J6zefa Potockiego betmana, ktory byl mianowany na ten urz~d 1135 roku,

Uzywanie palnych kul pierwsze przy oblezeniu Polooka, wynalazkowi Stefana krola przypisac oalezy, a pontony na ktOrych wojsko przez DZWlU~ 8i~ przeprawiaJo, z dyspozycyi jego w Kownie byly zrobione, liwiadc~ bistorycy.

Dzial wielkich uzyli Polaey pierwszy raz w bitwie pod Grtmenwalden, gdzie jak 8wiadc~ dzieje, mieli ieh tylko trzy. Za Kazimierza Jagielloncsyka jut powszeehniejssem bylo uiywanie broni ognistej. Pierwszego jednak przelozonego nad armata, czyli jak nazywamy jenerala artyleryi, doczytae silt moina w dziejach pcd panowaniem Zygmunta I, w wyprawie woJoskiej ustanowionego. Grodzicki za WJadyslawa IV, Arciszewski i Pl'~yjeDlSki za Jana Kazimierza, Marcin K~tski pod Janem III wslawili si~ w lej sztuce *).

*) Po wynalezieniu. strzelby ognistej pierwsze onejie U oas uiycie widziec z dziejopisOw 8wiadectwa za Wladyslawa JagieDy w bitwie wiekopomnej z Krzytakami pod Taaenbergiem 1410 r. ~Wljdtti4} si~ wzmianka w Dlugo8zu t. I, kai.!dze XI kar. 274, it przy obl4}zenin Malborga puukarz polski tak dobrze z dziala (bombards) wymi"rzyl do ru.ru wi samku malborgskiego, te tylko na Szerok08c dloni eelu ncltybil.

Za Zygmunta I ojca i ZygmlJuta Augusta syna, w bitwie pod Oberiynem z W olochami, gdsie wielki Tarnowjjki 1632 rob dowodzil, Staszkowjjki przeloiony nad armatlt pepil.al

58

Mieli jeszcze dawni Polaey osobliwszy sposob zawarowywania obozu: spinano wozy lailcucbami w czworogran, w przedzialacb i rogaeh ustawiano dziala, i tak

sit;, i ten za najpierwszego dowodzct; artyleryi u nas policzony bye mose, Za tycbZe kr616w wslawili sil} bieglo8cU} w sstuee artylerycznej Firlej, Koscieleeki , Secygniow8ki.·

Stefan Batory byl wynalazcl} kul palnych, .Idorych przy obll}zeniu Gdailska i w wojnie inflanekie] uzyl; Ernest Wejeher i Aexander Banez dowodzili pod nim artylerjll.

Za panowania Zygmunta III artylerya pomnozyla ail} i zagranicznym . zrownala siE,:. Jan Szorc starosta klissowski i Pawel Piaskowski byli jej dowddzeami. Zdobycie Smolenaka przekonywa 0 ich bieglosei. Teofil Szemberg w wojnie z Torkami za tegos kr6la z artyleryll wiele dokazywal.

Wladyslaw IV od mlodoscl w obozacb wyehowany, w podrOzach swych do Wloch, Niemiec i Holandyi nabyl wielkiej biegtosel w sztuce wojennej, mianowal jeneralem artylleryi Pawla Grodzickiego szlachciea lukowskiego, i od tego czasu stopien ten wojskowy stale oznaczonym zostal; wprz6d jednak na kampanii pod Smolenskiem dowodzil Eliasz Arciszewski.

Kazimierz Siemionowicz kosztem krolewskim wyslany do Holsndyi, udoskonalil sit; tak w sztnee artylerycnnej, ze dzielo jego w tym przedmiocie wydane za klasyczne uWaZae mosna; przyznaje to Jakubowski w nauee artyleryi 1781 roku wydanej.

Po Grodzickim Wladyslaw krol mianowal jeneralem artyleryi Krzysztofa Arciszewskiego, co Holendrom w wyprawie do Ameryki wraz z jeneralem Szup 1637 r. tak wiele przyslugi bieglo~cill swl! zdzialal. Obrona Lwowa przeciw Chmielnickiemu, odsiecz pod Zbar&tem, Bli jego przewaZne dla ojczyzny uslngi; nmarl on w Lesznie 1656 r.jsko przywiliZany do aryanizmu.

Zygmunt przY,jemski po smlerei Arciszewskiego przez Jana Kazimierza zostal mianowany jeneralem artyleryi; przylozyl 8il} do wygranej pod Beresteczkiem, i w nieszczl}sliw~j pod Batowem bitwie wraz z betmanem Kalinow8kim od Kozak6w zgin¥, na kMrego miejscu KrzY8ztof Grodzieki ndo-

podzas}on~ ruchomej tej twierdzy postepowalo nieFaz wojsko otoczone zewsU\d od nieprzyjaci6J, dzielny mu dajl\c odpor, i czC}stokroc szcZC}~liwie uehodzqe z niebezpieesenstw, Pod zas}onl\ takiej warowni ustepowal z W 0- szczyzny Z61kiewski przez bagna, pagorki , doliny, przez mil 3()ci~em dni osmiu, z niewymownern mestwem broniae 8i~ rojorn Turk6w j Tatarow. Jut bliski byl 8wego eeln, 8tan~1 na godzinC} drogi od Dniestru prosto MobyIowa, leez niektorych niedbalosc a swawola cinr6w obozowych zapredko opuszczaj~cycb obOz i 8piesz~cych na rlrO~ strone do ojczystej siemi , 0 fataln~ klC}skC} i srnierc go przyprawily. Pod Ohoeimem w tak obwarowanym

skonalony w Holandyi, mianowany, wslawil imie swoje SZCZ6- golnie przy dobywanin Tornnia od Szwedow. Getkant pulkownik, Jan Dziboni i Bonella walawili aif} bieglol\ciI! w artyleryi i intynieryi za Jana Kazimierza. 1660 r.· po Hrodzickimnast"}pil Wolf; ten walawil sif} obrona Krakowa

przeciw Szwedom. .

Marcin Kl}eki po nim zostal mianowany; wielkie jego uslugi w bitwach pod Chocimem i Wiedniem z Turkami dzieje g}osz~ w . nstepie z Bnkowiny w kampanii 1685 r. on m~rem rozatawieniem dzial uratowal call} armi#!, 0 czem obszerniej d' Alerac: Anecdotes de Pologne. Rzeezpospolita weneoks ofiarowala 'mn przez posla . komende najwytSZl}, lecz uslngt; ojczyznie przeniosl nad wszystkie widoki.' UmarI:

KJicki 1710 r.; po nim nastJ}pil Fleming i Jakob Rybiilski; 1725 T. Jan Stanislaw K~ki syn Mareina miejsce tyeh zaj~ i zyl krdtko. Jan Klemens Branicki od r, 1735, w ktorym zostal hetmanem, piastowal ten UTZl}d, ponim wzi¥ Jan Rybinski, a nastepnie ksil}t«; Lubomirski, po ktAirym Henryk graf Brtthl a nasif}pnie syn jego Aloizy, slaway z przyprowadzenia do naleZytego pOTZl}dku artyleryi pol-

flkiej: - .

Nie byla wif}c naub artyleryi i jej uzycie w Polsce tak zaniedbana, jak niektdrzy mniemajl}. Siemionowicza dziela przetldmaczone na wszystkie jf}zyki europejskie, I\wiadczy Jakubowski; a rente jest tego zdania, it po Marcinie K¥kim nallka artyleryi u nail dopiero zaniedbywanl} bye pooz4}la.

60

obosie Polaey i Kozacy zaporozcy wszystkie JU\jo~Pllicjsze -.atarcia Ottomanow wytrzymali. Podobnego zawarowywania obozow jeszcze w czanie nieazc~iwych wojen z Kozakami i innemi za Jana Kaziwierza krola doczytnjemy si~. Lecz czas jest jut przysf"4.pi6 do zamierzonego opisu starotytnego, 8wietnego i po~znego niegdys w Europie kr61e.stwa.

K ROLESTWO POLSKIE.

Krolestwo Polskie uwatane w swojej obszernosei w jakiej od zll.\czenia si~ z wiclkiem ksiC}stwem litewskiem pod Wladyslawem JagieHl_\ w roku 1386 (az do traktatu Oliwskiego w r. 1660 po nielZcz~8liwych wzbnrzeniach -za Jana Kazimierza zawart.ego), blisko przez trzy wieki lIliejsce pierwszego rz~du mocarstwa w Europie niepnerwanie zajmowalo, skladalo trzy glowne prowincye, to jest: Malo-Polske, Wielko-Polsk~, prowincye korony czyli krolestwa polskiego, wielkie ksi~s. litewskie, tu(lziez oddzielne kraje i ksiC}stwa holdujaee, Prowincye te dzielily si~ na wojewodstws, Do malo-polskiej prowincyi nalezaly: 1) Krakowskie z ksiC}stwem osw~imskiem, zatorskiem, siewierskiem i starostwem spiskiem. 2) Saodomierskie. 3) Lubelskie. 4) Podlaskie. 5) Ralkie z zi~ ehelms~. 6) Belskie. 7) W olyflskic. 8) Podolskie. 9) Kijowskie. 10) Braclawskie. 11) Czernieclwwskie z powia.tem siewierskim i nowogrodzkim.

Do wielko-polskiej prowincyi naletaly oas~pu.i¥e: 1) WojewOdztwo poznailskie z zieIDi1l wschow~. 2) Kaliskie. 3) Gnieznieilskie. 4) Sieradzkie z ziemil.\ wieluilskt\. 5) ~yckie. 6) Brseskie - knjawskie. 7) Inowroel&wskie. 8) Ziemia dobrzyilska, 9) Ploekie, 10) Rawskie. 11) Mazowieckie. 12) Pomorskie. 1:;:alborgSkie.

14) Chelmiilskie; te trzy wojewOdztwa s aIy prewio-

ey~ Prasami kroiewskiemi zWallfl. .

Trzooia prowincya czyli wielkie ksi~stwo litewwe d.dellio sit; na oaab)ptU¥e wojewOdztwa: 1) WileiIIGe. 2) Trockie. 3) Ke.two zmudzkie. 4) N6wegro41w..

6f 5) Brze8ko-litemkie. 6) IliMkie. 7) Pomcklie. 8) WiteWtie. 9) Ml!Cislawskie. 10) Snloleflskie. 11) I"tuitstde; to U1Vatane byio obu narodom polskiemu i Jitewlltieml1 wsp6lne. Ifuldnj'lee kraje: k8i~two praskie, leenosci powiatOw Lauenbnrg i Butow czyli dawniej ksill~ pomorsey, ksic;stwo Knrlandyi, wojewodowie Woloeh i Multan. Krsjopisarze etarozytni tak krajowi jako i sagraDiczni w opisaniu Polski nast~pujl!eego (jako zwil!zek z historyl! p~dynczycb prowineyj, z ktOryeb w rozmaitych epokaeh to tak ogromne zloiylo siC; kr6Jestwo, maj¥ego) trzymaJi si~ porzl\dkn, kt6ry ja w niniejszem dziele zaehowalem; i tak naprz6d Mala-Polska wla8ciwa, to jest trzy wojew6dztwa: krakowskie z jego prsyleglemi ksic;stwami, sandomierskie i lnbelskie, 2) Wielka-Polska, to jest wojew6dztwo poznanskie, kaJiskie, gnieznienskie, sieradskie i l~czyckie. 3) Kujawy: wojewOdztwa brzeskie - knjawskie, inowroelawskie i ziemia dobrzyllska. 4) Mazowieckie ksiestwo: wojewOdztwo ploekie, mazowieckie i rawskie. 5) Prosy krolewskie, w ktOrycb Pomorze, wojewOdztwo pomorskie, wojew6dztwochehninskie i malborskie, Prosy ksil\zc;ee niegdys koronie polskiej holdnjaee, 6) Podlasie, wojew6dztwo podlaskie. 7) RU8 ezerwona: wojewOdztwo ruskie z ziemi~ chelmiflskl\ i belskie. 8) W olyil, wojew6dztwo wolynskie. 9) PodoIe, wojewOdztwo podolskie. 10) Ukraina: wojew6dztwo kijowskie, braclawskie i ezermechowskie. 11) Wielkie ksi~8two litewskie i imudz z wyzej mianowanych wojewOdztw zIoione. 12) Inflanty i Kurlandya. 13) Holdownieze niegdyA ziemie Wolochy i Moldawia.

~laXa Polska.

Mala- Polska wlaseiwa zawierala wojewOdztwa krakowskie, sandomirskie i lubelskie, graniezyla od polnfinis z W ~grami lailcnchem gOr Karpaekich inaczej Tatry zwanych, poczynajl\C od miasteczka Jal\]isk a.z do hrabstwa tywieckiego; od zsebodu z ksif;}stweD. cieszynskim po rzek«; Biala do Wisly wpadajl\e~ " z Szl.,kiem

,"J .,_

proakim sueq gran1~ zajmuj¥ kBi_wo siewierskie at za Cz~tochowll, z tam~d z ziemi" wieluilsq i wojewodztwem sieradzkiem. Od polnocy rzek~ PiliCIl z wojt.wOdztwami It}czyckiem, rawskiem i mazowieckiem, at do wpadu tej rzeki w Wislt}, dalej such~ graniCll zwoju· wodztwem mazowieckiem i podlaskiem.Od wsehodn z W()jewodztwem ruskiem ezyli ziemiami chelmslu\, lwowskq, przemys13kl\, sanocka, az do Krosna i Ja.slisk wyci~aj~c si~.Taka bylarozleglosc Malej-Polgki; ziemia jej od gOl' Karpackich wzgorzysta, pospolieie Podgorzem nazywala ,sit} az do Wis)y, i to w t~j przestrzeni zalegly kopalnie soli Wieliczki i Bochni; prseehodzae za Wish; w kraje mi~dzy U! rzek~ i Pilicq polozone, rozci~a)~ si~ te miejsea gdzie przyrodzenie obficie swe skarby. w ziemi aarmackiej sachowae.chcialo; i tak krzemienistych sku I opoki okolo Krzeszowic 8I\cz~ siarczyste strumienia , i ci~le tam rozlegaj~ sit} na mil kilkanascie wi_liewierskie i Sz~k obszerne kopalnie w«tgli. Od Czerny i Debnika wznosz~ sit} ,,gOry marmurow i stykaj~ sit} z g{)rami co nosz~ na swym grzbiecie ojcowski zamek i Wielopolskich starozytny grod Pieskowa skalt}. Pasmo to konezac sit} nKoninszy gory przy Proazowicacb, zniZa Bi~ na zyzue pagorki kn Nidzie rzece, gdzie obfite auyiu i pszenicy pracowity rolnik zbiera plony. Od zachodu ku Szl~sku lei~ te pagorki okolo Slawkowa, Olkusza, Ostrozenca, Lgoty, ite zsepiska piaskow, gdzie pierwiastkowo przyrodzenie. bogate srebra, olowiu, galmanu, zynku ulozylo sklady, a gdzie zagniewana na nasz narod Opatrznosc zeslawszy okrutnych w wieku XVII najesdzcow woda zalala .i niezmierna preestrsenia piaskow przysypala. Ztych bogatych lecz smutnych, leez okropnych pustyn i Olknsza gruzow, ws~piwszy na skalist~ gor~ P.absztynu, postrzega si~ toz samo pasmo aZ do Oheein , Bolecbowa, Miedzianki, Miedzianej g6ry, wapien nych gor, w ktoryeh wszystkie kopalnie gslmanu, bis mutu, manganezu, miedzi, olowiu, srebra8l\ zlozone. Przy Miedzianej gorze, jak swiadczy autor w 0 pisie Ziemiorodztwa gor na kar, 53, koncz~ si~ gory te wapienne od polndnia ci~ majl\Ce, a id~ na polnoe gOry Lysogory : zwane, z samych glazow, az do Lysej gOry i s. KaUl,rzyny wyci~ajl\C 8i~, w wn~trznosciach swych

1i3

obfifA\ rud~ zelazlU\ maNe, z ~ jednak nw8R, it w gOrach wapieunyeh od Miedzianki na polndoi~ niekiedy i ruda zelazna dostrzegae si~ daje; w gOrach zaS glazOw czyli glazo--lupieoiow oa polnoe, juZ siC; sklady galmann, olowiu, srebra , miedzi J nie zoajdnj~ Tn tet OkDID Kielc, Szydlowee , W ~ehoeka J Drzewiey cabt prawie powierzchni!!! obszerne zajmuj!!! lasy; tu przy ~eZllcyeh si4; dolioami potokaeh wOd huozaee mlDty kuj!!! twardy kruszee zelaza, rownaj!!!cy 8i~ styryjskiemu i szwedzkiemu; to Iiezne wielkie piece i kUioie prywatnej i pnbliczoej wlasnosei k.orzyse Dbfi~ przynDsz~. -

Z najwyiszeg.o cyplu Lysej gory postrsega si~rDzebodzaoe ramiona gor, jedne ku polnoey przez opaetwo Wl!!Chockie, SzydlDwiec i CWewiska at ku Pilley; drugie ku wsehodowi na ZawiohDst, Kazimierz, Pulawy,

_ Sandomierz. 'ro to ramie przerwane niegdys wposrM przyrodz.onego zaburzenia swiata potokami Wisly,' ma na drugiej jej stronie w labelskiem pelne glio r.odzajnyeh w zyto i pszeniee wzgorzystosci. Za Wieprzem od Mazowsza, Podlasia i Litwy, zalegly resztf; MaloP.olski piaski i lasy, a w niektorych miejscach nizioy ibagna,

. w przestrzeni tej jed oak iyzne potoczystyeh rownin maj!!!ce oiwy.

Dlugosz w opisie Polski n~puj!!!ce sbu.oiytue .0 gOraeh w Malej Polsce podaje wiadomo8ci:

L!Jaa g6ra, na kt6rej kosci61 8. Krzyza i klaszt6r Benedyktynow P,' rzez Boieslawa Chrobrego zalozony, w po- 8rM przerwisk skalistych lasami okryta; z ~d 0 mil 30 wposrod oblokow dostrzegac si~ daj!!! bieleiaceod sniegow szczyty Karpatow; z t-l!!d na wszystkie strony najpi~kniejszy .0 mil kilkanaseie polosonyeh krain widok. WysDkose tej gory nad poziom morsa Baltyekiego jest okolo 2,000 stop, a jak dDstrzega ssanowny autor w pismie .0 ziemiorodztwie gor, na kar, 49, jeszeze daleko musiala bye wyzsza, eo d.oW.odZfl na samym wierzehu rozburz.one skaly, i niezmieme na ,wszystkie strony rozwaliska. Gminne jest podanie, ze to r.ozburzenie I.y-

. sej gory staID si~przez wieikie trz~ienie ziemi, lees o tern niemasz iadnej wzmianki w dziej.opisacb, a znalezione wposrod tych ogromnych zwalisk kamieni po-

R4

~ boty8!CZOW i popielnice umarlyeb dowodsa, te tatie zdanenie z8szlo jesseee przed przyjE;ciero wiary chl"ZeAcianskiej W kraju naezym. W calej okolicy tych ·gor na kilka mil znajdnj~ siC; po polaeh gromady roz·rzuconycb zazlow zelaznycb.

Druga w rzedsie kladzie Dlugosz gOrE;:

Wa·wel, czyli te slawne z skaly nad Wis}~ oberwisko, gdzie ma posade do~d pyszny Jagiellcw zamek i Piastow fE;k~ zalozony katedralny kosci61, w kt6rym drogie najwi~kszych i najlepszych kr616w naszego narodu spoczywaj~ popioly. W skale tej, m6wi Dlngoss, jest jaskinia, w kt6rej jak niesie pospolita wiese, smok okrutny mial siE; kiedys snajdowae.

Jama gm-a czyli Cz~stochotca , gdzie klasztor eudowny obraz Matki Boskiej posiada,

Koniu8za pod Proszowicami, na kt6rej podlng Dlngosza Przybyslaw szlachcic, na p8mi~tk~ it mn kon jego zginiony stado cale koni z W t:gier przyprowadzil, kosci61 mnrowany mid ebudowae.

1'yniec g6ra nad Wisl~, na kt6rej klasztOr benedyktynski ksztalt twierdzy majaey.

Golesz gora nad Wislok~, z zamkiem niegdys do opactwa tynieckiego nalezaeym, jak ma Szczygielski na, karcie199.

Chenciny g6ra, na kt6rej zamek, a w kolo niego jut podtenezas kopalnie laznrn i miedzi w obfitosel znajdowaly siE;.

Rabsz(rn gora skalista nad Olkuszem r anujaea, na kt6rej zamek starozytny.

Pelczyska gora 0 mil~ jednE; od Wislicy, na kt6rEl,i k08ci61 z kamienia eiosanego.

Babia g6ra pannjaea nad Zywcem, u podnoza jej plynie r.zeka Sola, w drzewa i rosliny rzadkie obfituje. ~a wierzchu jej, jak swiadezy Ladowski w Historyi naturalnej kr6lestwa polskiego na kar. 15, jest jezioro niezmiernej g}~bokosci, Oko morskie podlng Lubleasklego nazywane, i zr6dla wytryBknj~ce z sksl, kt6re maj~ podobny kolor do agatu. Ta gora jest miana za najwyt8Zl4, i nazwisko swe wzj~la od tego, te jej fignra zdaleka patrz~cym podobns zdaje siE; do kobiety stare] kamie-

65

niami naksztalt owiee otoezonej. Gora ta naleey do pasma Tatrow ezyli Karpat6w, kt6rych laneuehod poludnia w W oloszczymie, a od zaehodu pJlnocy w srodku dawnej Germanii koniee swoj bierze. Gory te niegdys Polske od W ~gier rosgraniczajace, w wielu miejscaeh bogate zyly krnszoowe dota i srebra maj~ t\wiadczy RUlczynski i Ladowski. Widok ieh okolo Czorsztyna, gdzie slawny w dziejaeh naszych lezy zamek, oraz W okolicaeh Nowego targu, jest najpi~kniejszy, i zachwycajllcym widokom gor alpejskich w Helwecyi rownajllcy si~. ,

Nazwisko tycb gor, jak cbee miee Ladowski, jest poll Nowotargiem Mag6ra, pod Druzbakami Kr~pak, a pod Gozlicami Beszkid.

Dziew ka gora nad Solll, mowi Dlugosz, niedaleko Babiej.

Jaworznik,. w ksi~twie oswiecimskiem, okryta lasami, gdzie w owych wiekacb mnostwo jeleni i sam zywi- 10 si~.

Skrzeemo, w temze oswieoimskiem, na ktorej losie

gromadnie zyly.

Badlnik, z ktorej rzeczka Kozierowa wyplywa. Sucha, nad rzekll So~, niedaleko od Zywca.

Bola, z ktorej slone, mowi Dlugosz, potoki si~ sl!CZ&, w oswieeimskiem.

ZarnOwka i Osobita tamze, strumieniom z pod nich wytryskujacym imiona nadajaee,

Wielka puszcza, nad miastem K~ty pannjaca.

Wolek, gora z zamkiem na tejze, z ktore] dwa stru-

mienia wyplywaly. .

Te sll Malej Polski gory -w starozytnosei.prses wiekopomne pioro Dlugosza wspomniane.

Rzeki po CZlisci z tychze gor sllczllce si~, opisane przez Dlugosza:

Wisla; jedna z najwi~kszych rzek w Polsce, od bialej wody tak przez zaehodnie narody nazwana, bierze swoj poezatek w Szlasku gornym, ksiestwie cieszyDskiem, z pod gory nazwanej Skalka, niedaleko miasteczka Skoezowa nad wsill' Wstronie lez~cej; przerzynala na poly' niegdys kraje Malej Polski, a zwj~kszona 50 znaczniej-

Bibl. pol, Opis starotytnej Polski. T. &witckiego. 5

66

szemi rzekami, swiadczy Ladowski , jak W8pominaj~ k8i~gi miasta Tornnia i swiadectwo Hartkno cha, dawala splaw okretom tego~ miasta ~ do Danii i Szwecyi; ujscia jej w morze Baltyckie przy krainie pomorskiej opisane b¢l\. Od poludnia czyli z gor karpackich wpadajaee potoki w Wisll} Dlugosz tak opisal:

Najprzod Biala rzeka, zrOdlo swe maj~ca niedaleko od ~rOdel Wisly, wpada w ni~ pod miasteczkiem ,.Zebrace, ta rzeka graniczyla niegdys Polske od Szl¥ka.

Sola, ktOrej zrOdla z gor karpackich, ujscia niedaleko miasta Oswieeima,

Roba, ktOrej zrOdla w tychse goraeh, ujscie pod

miasteczkiem tak nazwanem Ujscie.

Skawa, z tychze gor, ujseie pod ws~ Smolicami. Dunajec czarny i bialy, ujseie naprzeciw Opatowca. Poprut, z gor w W I}grzech ~r6dlo bioraey, mi¢Zy

Sandeczem nowym i starym do Dunajca wpada.

Biala, ktOrej zrOdlo w goraeh pod Giebultowem , ujseie w Duuajec przy wsi Bialej.

Wisloka, z g6r zrodlo bioraea, ujscie do Wisly na przeciw Polanca,

Wislok, od ~rodel w goraeh, niegdys Malo-PolskI} od Rusi czerwonej odgraniczajacy, w San wpada.- Te ~ rzeki w Podgorsu krakowskiem,

W sandomierskiem i lubelskiem od wschodu w Wisll} wpadaj~ te znaczniejsze:

San 1), ktorego zrodla u Beskid gory w Ozerwonej Busi przy dolinie, jak Dlugosz nazywa, Huska polonina, wpada w Wisll} naprzeciw Sandomierza.

Tanew II) z bagien okolo Dzikowa poc~tek bioraea, wpada w San.

1) San poczyna sil,) w Siankach, wsi dzisiaj w obwodzie samborakim polosone], zrodlo IDA cZl,)sci zelazne, ktOre 1'1 piciu czue si~ daj~. R.

II) Tanew me obfite zrodlo na row nie w Lipslm miasteczku z przylegloBciami, polozonem w dzisiejszym obwodzie iOHdewakim. R.

67

Wieprz, w belskiem z jeziora zwanego Wieprzowe wyplywa, i pod St«;zyc~ w Wisl~ kryje si~.

Tyimie;nica, z blot niedaleko Parczewa poesatek bierze i w Wieprz pod wsil\ Gorki wpada. Od zachodu biorao od granic szU}skicb, te rzeki przerzynajl\ wzgorza Malej-Polski krakowskie i sandomierskie, w Wi81~ wbieg maj~.

Przemsza cearna, W lasach okolo Rokitna poczl\tek 8WOj wz~wszy, wpada w Wisl~ pod wsil\ Kopczewicami w oswieeimskiem.

Bmiereiqca, zrodla w lasaeh Zalesia niegdys okolo Tenczyna, ujsele w Wisl«; pod wsil\ tegoz nazwiska.

Rudawa, zrOdlo jej z gor pod Gerzmanowicami, uj~cie w mieseie Krakowie.

Prqdnik, slawny w dziejach ojczyzny nasze], bierze zrodlo z gor ojcowskicb, whiega do Wisly ponize] miaeta. Krakowa.

Dluhnia, zrOdlo z pod wsi Jangreda, uj scie do Wi sly u Mogily.

Srzeniawa, ktore] irOdla u wsi Wierzchowisk, ujscie pod Koszycami. Lubieniecki powiada w swej historyi, it gdy w ezasie zachodzaeyeh rozroznien religijnych zapanowania Zygmunta Augusta, szezegolniej szlachta po· wiatOw proszowskiego i ksleskiego nad rzek~ Srzeniawa mieszkajacy, wyznaniu ewangielickiemu sprzyjali, katolicy rzece tej luterska nazwisko dali. Dlugosz 0 Srzeniawie i DIubnie mowi , ii nad zwyczaj innych rzek polskieh jednosta.jnie plynl\, i nigdy zimy i lata pora wody nie opadaj~.

Nideica, rna zr6dlo pod wsi~ Zandowicami, ujscie n wsi LaWYj oddzielala niegdys wojewOdztwo krakowskie od sandomierskiego.

Nida, wzil\wszy poczatek pod Moskorzowem, kryje 8i~, jak. swia.dczy Dlugosz i Ladowski, pod ziemls, a z lasn Dzierzkowa wypiywajl\c, wpada w Wisl~ pod N owem miastem.

Bchodsda, ktOrej zrodlo u wsi Mlyny, ujscie w rzek~ Czarnl\ pod Polancem.

Koprzywnica, zrOdlo u Lagowa, ujscie pod Skotnikami.

6*

68

Lukawa, zrOdlo pod B ukowianami, ujScie pod Slup cami, plynie okolo Opatowa.

Kamiona, plynie od Odrowl\za, prserzyna lasy 8W.

Krzyza, wbiega w Wisl~ pod Pawlowicami.

Radomiwrza, zrodla u wsi Babnow, njt\cia przy Ryczywole; oddzielala niegdys dyecezyq gnieznieil.skl! od krakowskiej podlug Dlugosza,

Pilica, zrodlo jej z pod gory, gdzie miasto i zamek Pilica zwane lez1h wbiega do Wisly pod Mniszowem, a jak Dlugosz nazywa, pod wsi~ Ostrowem.

Ten jest opis polozenia g6r i rzek wlaseiwe] Male} Polski, trzy niegdys wejew6dztwa pocZl!tkowo obejmujl\cej, nim jej polityczny porsadek w krolestwie polskiem opisany, inne jeszcze znaczne wojew6dztwa, kt6re pod innemi tytulami opisane b~d~, przydal.

W spomniee teraz nalezy jakie Indy na tej ziemi w starozytnosei, wprz6d nim imie Polski znajomem bye poezelo, mieszkaly. Naruszewicz w tomie II historyi polskiej przywodzi swiadectwo Konstantego Porflrogenita eesarza carogrodzkiego, pissqeego w posrodku wieku X, ze gdzie jest teraz Malo-Polska a szczeg6lniej krakowskie wojew6dztwo, tam byla osada Chrobacyi wielkiej czyli bialej; ze ta Chrobacya rozciagsle, silil od g6r Babich czyli Karpackich, az do wielkiej Syrbii i Odry; ze kraj ten mial wtenczas ksi~z~cia, kt6rym podlug domyslu Naruszewicza zapewne byl Ziemomysl ojciec Mieczyslawa; ze eesarz niemiecki pretendowal zwierzchnictwa nad tym krajem, z POWOdll iz Mogemir krol morawski zabral byl go Polakom i do kr6lestwa Morawii przyl~czy}; ze tenze eesarz daj~c przywilej kosciolowi pragskiemu, dyecezYI\ az za Tatry po Bug i Stryj oznaczyl; przekonywa nakoniec tense autor 0 uzurpacyi cesarza niemieckiego, dowodzi iz kraj ten po rozmaitych przemiennych w~dr6wkach roznyeh narodow przez Slow ian, Chrobat6w wielkieh czyli bialych, jednego co i Polaey plemienia zasiedlony, przez Ziemiowita pradziada Miee zyslawa I wraz z Krakowem od Morawe6w odzyskanym zostal, i jnz od~d ci~le prowineya polska skladal; W ostatku 81\siednia i pobratyil.ska osada czerwonej Chrobaeyi i Slo-

wianie Wiatyczanie i Radymiczanie za Sanem osiedli, przez Wlodzimierza W. opanowani, potem Rusif\ Czerwon~ nazwani, jakim losom przed zlJ!czeniem si~ na powrot z PoIsk~ podlegali, w swem miejscn opowie si~.

'Woje'wodztwo krakowskie.

Dzielilo si~ przedtem na powiatOw osm, to jest: krakowski, sadecki, biecki, prossowski , ksi~skj, czechowski, Ielowski, szczerzecki; trzy ksi(jstwa od SzIf\ska nabyte: oswieeimskie , zatorskie i siewierskie, niemniej starostwo spiskie do tegoz nalezaly.- Herb orzel bialy w zlotej koronie z zlo~ linis; Sejmiki wyborn poslow na sejm i deputatOw na trybunal odbywaly si~ w Proszowicach. Popis rycerstwa czyli okazywanie pod Kazimierzem u Krakowa 1).

...... lutlaiejlle I Ie' 1J staroiyta.id rOI.alte Ialstol1e11le ,".runl a,

Krakow nad Wisl~ stoliea niegdys poteznego kroIestwa polski ego, wprzOd rezydencya, a potem miejsce koronacyi krolow i ieh pogrzebOw, sklad niegdys koron i klejnotow korony. Zalozone jak wiese niesie przez Krakusa, podobno ksi~z~eia Chrobaeyi bialej, okolo roku 700. Lnd wskazuje mogil(j jego na Krzemionkaeh, i to mniemanie przez podania od pokolenia do pokolenia stwierdza, to jednak za rzeez pewn~ podae mozna it podlug swiadeetwa Narnszewieza w tomie I. histo-

l)Okazywania czyli popisy rycerskie szlachty dzialy, 8i~ coroeznie, najwit}cej w miejscach powiatowych zjazdow, przed wojewod~ i kasztelanem. Termina sw. Woj eieeha lub lIw. Matensza zwyczajnemi byly; kaZdy sslacheie w takowem uzbrojeniu jak na pospolite ruszenie, powinien byl na popis przybyc; porsqdek i karnosc przepisane byly w tej mierze kon8tytucy~ 1677, 1690, 1696 roku i nastepnyeh; od esasow jednak Sobieskiego zwyczaj ten ustal, jednozgodnie hi-

storycy zgadzaj~ sit}. P. A.

69

-

70

ryi polskiej, to miasto przez Ziemowita w wieku lXg& od Morawcow jut odzyskane zostalo ; ze tam przed przyj~ciem wiary chrzesciailskiej w Polsce juz Morawoy unossac si~ przed okrueienstwem W ~row, kosoi61 sw. Krzyza naKleparzu sobie zbudowali, a to dla obrzadku slowiansko-rzymskiego. Boleslaw Chrobry po wydaroiu tego miasta Czeehom roku 999, przeniosl tu z Gniezna sw~ stoliee, jak wspomina Jan kronikarz XIV wieku od Naruszewieza cytowany. Ludnose za ezasow Zygmunta I do osmdziesi~t tysi~cy glow liczono, przed lat kilku 20 tysi~cy, lecz i ta liczba dla terasniejssych nieszez~sliwych wypadkow znacznie si~ zmniejszyla.

Nad roslozonem po przyjemnej dolinie obszernem i pieknem tem miastem panuje nad brzegiem Wisly polozona wysoka i skalista gora, od starozytnoaei nazwana Wawel. Gora ta najszanowniejszym i najdrozszym jest dla Polaka pomnikiem, u szczytu jej bowiem wznosi si~ wspaniala budowla niegdys krolewskiego zamku. Gmach ten przez Pia stow zalozony, przez Zygmunta I· rozszerzony i uozdobiony, za Zygmunta III przypadkowym ogniem zniszczony, w ten ksztalt jak teraz zbndowany, jeszcze raz w ezasie najazdu Szwed6w przez Karola XII spalony i przez Augusta II odnowiony, za rz~du austryaekiego w koszary przemieniony zostal, Zewnllitrz ogromnosc murow posepnym przyodzianyoh kolorem, gdzie niegdzie u szezytow seian herby, ktorych r~ka gniewu jeszcze nie starla , wewnllitrz slady tylko ozdob w ulomkaeh marmurow posostale, przypominaja dawna ozdobe, dawna pot~gt=; wielkich poteznego niegdys narodu kr616w. Niema tu juz sladow izby, gdzie si~ opieraly filary tronu JagieU6w, przed kt6rym i w tyoh muraeh k8illiz~ta Pros, Pomorza, Kurlandyi i wojewodowie wolosey holdy skladali, gdzie najwi~k8ze moearstwa Europy zwj~zk6w i przyjazni a slabaee protekoyi i wsparcia szukaly; niema pokoj6w, niema swi~tyoh tyoh komnat, gdzie Jadwiga krolowa pelna nauk i swi«ttobliwosci zyla, a ElZbieta Kazimierza III zona, matka tylu krolow, tak wielkim narodom panujaeyoh kolysala. Pok6j tylko slawny w starozytnosoi od Zygmunta Augusta przybudowany, kurz~ stopa zwany, z herbem na nim

71

JagielloDskim, w ksztalcie swym zewnfttrznym, nie zatrzymawszy zadnych ozdob wewnfttrznych, pozostal Niema sladu izby senatorskiej, przez Zygmunta Augusta wyobraieniem glOw na snfieie przybitych i jakoby do siebie przemawiaj~cych z stosownemi napisami ozdobionej; Diems sladu mowi~ tej izby, gdzie ojcowskie rady i przestrogi Stefana Batorego dla Polakow slyszec si~ dawaly; miejsca gdzie Tarnowscy, T~czyilscy, Kmitowie, Tomiccy, Ociescy zbawiennie radzili, puste milcz,\, a eienia ich smntnie prserazone przewidzianemi przez nich a teraz spelnionemi nieszcz~sciami narodn, bqkac si~ tam zdaj~. Pod bram~ opuszczonego teraz mieszkania kr(,Iow stoj~ jeszcze smntne gruzy owego domn, gdzie mieszkali przedtem starostowie krakowscy, a gdy go Zygmunt III b~dZ dla wygody swoiej, blldi z prywatnej nieeheei Zebrzydowskiemn odebral, jak swiadczy Piasecki na kar. 273,· podnieeil w tymze haniebna i zbrodniarsk'4 ch~c podniesienia pamietnego rokoszn. Opnszczony zamek, grnzy tego domn pod bokiem jego, przypominajqc przyczyn~ nieszcz~8C naszych, ma1nj~ razem okropny stan i npadek narodu. Po obszernym dsiedsinen stercz~ jeszeze do upadku chylace si~ tn i owdzie rozrzucone bud ow Ie, jako to: dom przez Borka kanonika dla wikaryu8zoW fnndowany, szkola , przytem i inne baszty i mury otaczajllce. Przy mieszkaniu krolow stoi 8wi'4tynia poboznosci,\ icb wzniesiona i nozdobiona; jest to k08ciol katedralny przez Wladyslawa Hermana, jak twierdzi Naruszewicz, pod tytulem s. Waclawa zalozony; po spaleniu ogniem, przez Nankiera biskupa krakowskiego w ten ksztalt jak jest teraz 1320 roku zbudowany, co poswiadcza napis nad drzwiami koseielnemi na kamieniu wyryty. Na srodkn kosciola w kaplicy krat~ otoczonej i blaeha zlocon~ okrytej stoi srebrna trunna, w ktorej zwloki s. Stanislaw a Szczepanowskiego bisknpa krakowskiego. spoczywaj~. Niesiecki mowi, ze po zabraniu trunny srebmej przez Szwedow, ~bicki bisknp krakowski inn~, sto fnntow waZl\~, sprawil. W okolor bogate kaplice, w ktorych zwloki krolow polskich, biskupow krakowskich i naJznakomitszych w ojczyznie mftzow spoczywaj~; za oltarzem wielkim w ka-

72

plicy z czarnego marmuru daje si~ widziec nadgrobek Stefana Batorego: osoba wyrobiona z czerwonego marmuru, z podobienstwem twarzy jak~ mial za ~ycia; zdobywcQ Polocka i Wielkich Luk, oswobodzieiela Infiant , Anna krolowa pozostala zona q pami~tk~ uczcila; do tej kaplicy przez galery~ z zamku krolowie poiscy wchodzili dia sluohania nabosenstwa, Austryacy galery~ zepsnli, pozostala si~ tylko galerya z marmuru ezamego, wewnatrz samej kaplicy. Napisy tu polosone swiadcz~ o spaleniu przez Szwedow zamku 1702 roku, dnia 15 wrzesnia wydarzonem. Procs innych grob6w, townie wielkich jak wiecznej wdsieemosci godnych spoczywaj~cych tu naszych krolow, kapliea Jagielloitska, Zygmuntowska zwana, z ciosanego kamienia cala, blacha zlocon~ w karpi~ msk~ przez Ann~ krolowa pokryta, na szczego~ uwag~ przyehodnia zaslnguje ; w niej oltarz srebrny, naczynie nabozenstwa Zygmuta I, ktory on z 80b~ w ObOZ8,ch w czasie wojen miewal. Nadgrobki z czerwonego szwedzkiego marmuru Zygmunta starego ojca u gory i Zygmunta Augusta syna u dolu z tegoz marmurn; osoby wyrobione, lez~ce, podobieilstwo twarzy tych 'drogich plemienia Jagielloilskiego ostatk6w okazuj~; przy nich spoczywa Anna krolowa, zona Stefana Batorego, corka i siostra tych wielkich krolow; ostatnia z familii, przed zejsciemswem ~ jut ostat~ przyslug~ zdzialala. Z jej to smierci~ (ktora przy koiteu roku 1596 w miesiaeu listopadzie zaszla), mowi. Piasecki w dziele swem Chronica Gestorum EUf'opae na kar. 172, zgasl dom Jagielloitski panuj~cy tak szcz~sIiwie przeszlo dwieseie lat w Polsce, a z nim caly dawny dworu polski ego obyczaj, i starozytna ozdoba i powaga ustala; wprowadzono na to miejsce, zawsze Polakom, jak mowi tente autor, fatalne obce obyczaje. Nad drzwiami do tej kapliey wchOd dajacemi, malowane ~ w postaci calych osob, w nbiorach jak za zycia nosili, Zygmunt I nieodzalowany od Polakow krol ojciec, i Anna krolowa corka, W :tej tu bazylice poc~wszy od Wladyslawa Lokietka az do Augusta ill koronowali si~ wszyscy krolowie polscy i prawie wszystkich popioly spoczyw~~. Skarbiee, biblioteka kapitulna i dzwon wielki Zygmuntem

73

zwany, zaslugaj~ jeszcze na wspomnienie. K08Ci61 caly po zgorzeniu 1595 roku wydarzonem, pobity jest miedzi~ przez ksi~cia Jerzego Radziwilla kardynala i biskupa krakowskiego, z nowo odkrytej przy Kielcach gory dostareeana, jak swiadczy Starowolski Vita Antimtum Oracoviemium fol. 259. W obrebie miasta, ktorego mury otaczaj~ce po wi~kszej cz~sci za rz"du austryaekiego s~ rozebrane, gdzie niegdyS liczono przeszlo ro koseiolew i klasztomych gmaehow, a z ktoryeh teraz wiele na wlasnosc prywatna lub sklady publiczne obroeono, uwataj~ si~ najszczeg6lniej: Kosciol 8. Piotra pojezuicki, na wzor jezuickiego niegdys w Rzymie, przez Zygmunta ill krola zbudowany, gmach w strukturze wloskiej z ciosanego kamienia. Konserwuje si~ w nim jeszcze ta sama ambona, z kt6rej Piotr Skarga do krola i narodn mawial kazania. Gdyby wieszcze jego przestrogi cenili lepiej Polacy, pewnieby przepowiedziane kl~ski nigdy si~ nie spelnily! Slawny ten polski mowca w kazaniach szczeg,ilniej sejmowych zostawil tak potrzebne nauki, it je kaMy Polak w kazdym czasie

z pilnoseia czytac powinien. Kosciol akademicki s. Anny przed sto lat fundowany, jest wtorym w Krakowie co do pi~knosci architektury i ozdob wewnetrznyeh w malowidlach i rsezbie; tu jest grob s. Jana Kantego doktora i profesora akademiikrakowskiej, ozdobiony czterema kolumnami znacznej wielkosci z marmuru eheeinskiego krajowego. Koseio] archi-prezbiteralny Panny Maryi, wystawiony od biskupa Iwona Odrowasa 1222 r., gmach wielki w architekturze gockiej miedsia pokryty, mieszc~y w sobie okolo 30 oltarzy z czarnego krajowego marmuru wyrobionych, niemniej wiele innych pomnikow

z tegot marmnru j rzezby wielkiego oltarza i stallow, tudziez wyniosla wieta ktora w przyslowie weszla, wiesa maryacka, godne s~ uwagi. Kosciol dominikanski z kaplic~ s. Jacka pod tytulem s. Trojcy zwany, przedtem famy a przez Iwona biskupa krakowskiego po sprowadzeniu Dominikanow 1223 roku tymte oddany; w nim kaplica s. Jacka, do ktorej wst~poje si~ po marmnrowych sehodaeh , niemniej kaplica eala z marmuru czarnego, gdzie spoczywaj~ Jerzy i Krzysztof ksi~~ta Zba, .

74

rasey, godne ~ widzienia. Tn jest takte nagrobek Leszka Czamego ksi"t«;eia polskiego i Filipa Kalimacha slawnego m«;za, nanczyciela krolewiczow synow Kazimierza ill, poradzcy oraz pannj"eego Jana Alberta. Czacki powiada, it gdyby ten krol na moment nslnchal byl rady tego wielkiego m~za, bylby przezyl wspOlczesnych dorzeczenia, a na dlnisze czasy uwiecznil byt narodn. KosciOl ks, Franeiaskanow starozytny, przez Boleslawa Pndyka 1237 roku zalozony, a po spalenin od Sswedow 1657 roku restaurowany; stalls starozytnej rzesby perlow~ maeiea wysadzane i oltarz bogato docony, godne s" nad starozytn" poboznosci" zastanowienia. S~ tu nagrobki Boleslawa W stydliwego ksi"z«;eia polskiego, za ktorego pierwszego i tak nieszcz4tsliwego napadu od Tatarow doswiadesyla Polska , niemniej Zborowskich; epitafia czyli obrazy wszystkich bisknpow krakowskich z st6sownemi napisami 8" tn nmieszczone na gankaeh; oddawano te na pami~c, iz s. Stanislaw w koseiele 00. Franeiszkanow w Rzymie byl kanonizowany. Wiele z tych najwi~kszych niekiedy w ojczyznie naszych ludzi zabytk6w, cz4tsci~ od pobytn wojsk obeych, cz~sci" przez niedbalstwo jnz jest popsntych. Biblioteka w klasztorze wiele ma jeszeze dziel rzadkich. Rynek miasta zastanawia kazdego przez swoj~ rozleglosc; niekne gmachy w okolo ozdoby mu przydaj", i prawdziwie przypominaj" dawn~ wspanialoBC starozytnej stolicy narodu polskiego w czasach najswietniej8zych. Na tymto bowiem rynku wielcy krolowie nasi nazajntrz po koronacyi zasiadlszy na wyniesionym tronie, przyjmowali holdy od lennych tyln ksi,!zl4t, i przysi~~ na wiernose od wiekssyeh miast obywateli. Dwa gmachy starosytne: ratnsz z pi~kn" wiez~ kosztem Kajetana Soltyka bisknpa krakowskiego odnowiony, i snkienniee, gmach gockiej struktnry, przez Kazimierza Wielkiego za swiadeetwem Naruszewicza w jego historyi polskiej wystawione, przeszlo 1 ()() .i dlngpsci maj,!ce, wewn"trz i zewnatrs wiele sklepow mieszcz", a proes tego pod ci~lem sklepieniem jest sala, ktOra przy uroezystoseiaeh illnminowan" bywa i kilka tysi~y Indzi wygodnie bawi~cych si«; miescic moze, Obok su-

75

kiennic stoi m_1y kosciolek s. Wojciecha, pami~tny z podania, te na tem miejscu, przyszedlszy ten swil}ty do Krakowa, wiarl} opowiadal Polakom. W ulicy s. Anny le~ gmachy akademii krakowskiej; ta pocUltkowo przez Kazimierza W. roku 1347 zalotona, miala budynki wspaniale w wiosce przyleglej Baw61, gdzie kr6l ten sam naucsyeielow wprowadzil, jak' swiadczy Radzymiilski in Cmturiis pag. 1 et 4 M. 88., potem miastem Kazimierzem nazwanej. Fundacye te Kazimierz przywiJejem 1368 roku jeszcze potwierdzil, lecz dokonezenie tego wielkiego dziela Jadwidze krolowej i Wladyslawowi Jagielle niesmiertelnemn drogiej nam krwi Jagiellonskie] dynaseie zostawione bylo. Jadwiga wil}c 0 przywilej od papieza Bonifacego IX na katedre teologii w roku 1397 postarala sil}, i kosztowne lecz w niezdrowem miejscu gmachy przez dziada wystawione, na inne przeznaezenie zostawiwszy, w te tn gdzie teraz exystuje akademia przeniese postarala sil} miejsce, dochody i wygode przyzwoicie opatrzyJa. Zabraly nieba tlj od najpoznie]. szych pokolen PolakOw wdziljcznosci godna kr610w~ w r. 1399, a W1adyslaw Jagiello m~z, doprowadzajae do skutkn ostatnis, wole ukoehanej swej malzonki, w r. 1400, w miesiacu lipeu, otoczony senatorami i dygnitarzami, pierwszy w gmachach tych szkollj publiezna otworzyl. Poswiljcil ten obrzadek pamietny rozpoezeeiem publicznej lekcyi prawa w prsytomnosei krelewskiej Piotr Wysz biskup krakowski, a odtad bisknpi slawnej tej akademii kanclerzami i protektorami mianowani byli. Na p6lnocy wil}c Europy pierwsza ta jest akademia, wyprzedzil albowiem nasz W. Kazimierz Karola IV cesarza, od kt6rego dopiero w roku 1360 w Pradze akademia ustanowiona zostala, w Wiedniu zas daleko poznie] Rudolf cesarz ufundowal. W spieraj~ to swiadeetwa Naruszewicza w historyi polskiej i wyklad 0 stanie akademii krakowskiej.

Ta to akademia przez pil}c wiek6w wielkich ojczyznie ludzi dostarczala; tu niesmiertelny Kopemik pod profesorem Wojciechem Brudzewskim bral nauki; tu Tarnowski, Zamojski, Tomicki, Osiecki, Kromer, Pia-

76

secki, Lubie:ilscy, Sobiescy i inni, co tak wslawili radtt i mestwem ojczyzn~ nasz~, co tyie niegdys narod6w upokorzyU, co m¥l", SWf\ administracy~ ogromnego . pa:ilstwa swietnosc utrzymali, a granice daleko rozprzestrzenili, tu si~ doskonalili , i z pewnoscif\ rsee mozna, ii jak tylko swietnose tej powszechnej krolestwa szkoly nikn~c poesela , zgasla razem dawna swietnQsc Polskow, i do upadku byt narodowy ehylie si~ zacz"l. Jeszcze widzenia godna jest biblioteka maj"ca okolo 4000 manuskryptow, a 30,000 ksi~zek, z gabinetami historyi naturalnej, fizyki i mechaniki, z amfiteatrem anatomicznym, tudziez kilka burs dla ubogieh stndentow. Obok jest gimnazyum Nowodworskie, od Bartlomieja Nowodworskiego uposazone, tudziez kilka szk61 dla mlodziezy pocz~tkuj"cej nauki. S~ niemniej trzy szkoly dla panien dobrze urzadzone: u pp. Franciszkanek przy s. J~drzeju, u Annuncyatek przy s. Janie, i u Wizytek na prsedmieseiu. Do wielkich gma.ch6w lic~ si~ jeszeze tutaj: palac biskup6w krakowskich przez Gembickiego fundowany, palace Wielopolskich i Spiski wraz z Krzysztoforami zl~czony. Celestat czyli szkola strzelecka, miejsce przy bramie MikoJajskiej pomiedzy mnrami , gdzie osadzon~ tarczfil wyobrazaj~c~ wielkiego koguta kurkiem zwanego, trafiaj"cy w skrzydla, ogon i leb, dostawali w nagrode pohniski cynowe, z wyobrazeniem tych samych szezego16Wj kto zaS ostatnis, szczelin~ tarczy ubil, ten zostawal kr61em kurkowym, i eala szkola strzelecka odprowadzala go do domu w paradzie, niosaeego na rekaeh duzego z srebra lanego koguta, ozdobionego srebrnemi medalami, kt6ry az do nastepnego w drugim roku strselania u niego pozostawal. Krol kurkowy dostawal wnagrode 3,000 d. pol. i mial przywilej wprowadzenia do miasta bez zadnej oplaty beczek 99 wina. Takowe ustanowienie krolow polskich przywilejami stwierdzone i fnnduszami uposazone, podobalo si~ wraz z strzelaniem rzl\dowi przeszlemu austryackiemu zniesc, a dzis nieezynnej szkole strzeleckiej pozostal tylko sam kurek srebmy.

71

Na polnoe miasta jest prsedmieseie Kleparz *), tam kosciOl: s. Floryanaj niekiedy to miejsce od Dlugosza i innych dziejopis6w Flore:ncya nazywane, targami na sbose slawne, gdzie widziee mozna we wtorek hozy i wesoly Ind wiemiaczy krakowski z sbozem , oraz wysmuklych Podg6rza KarpatOw mieszkailc6w w strojach sobie wlasciwych po sboze przybywaj,\cych. Lubo wi~ straszne i tak cz~sto powtarzajaee si(j kl(jski kraju, lubo opuszczone mieszkania krolow, nsnnienie si~ wladz

_ wyzszych rzadn krajowego, miasto Krakow pozba- wily wielce sposobnosei do utrzymania si~ w stanie kwitn~cym, - posada jednak blisko granic W~gier, Morawii i Szl¥ka, apoaobnosc handlu zbozem, zelasem, winem i innemi towarami, nigdy mu upasc nie dozwolq. Od wschodu Wesola slawna z ogrodow do zabawy publiesne]; jest tam obserwatoryum i botaniczny ogrod, Od pohidnia Stradom; piekny tu jest kosciol ks, Missyonarzow, wielki gmach celny i dom poesty; tu stare koryto Wi sly oddziela Kazimierz **) miasto, na miejscu wsi Bawol zwanej przez Kazimierza W. wybudowane i murem opasane; koseioly farny, Bozego Ciala i s. Katarzyny s~ rzadkiej pieknosci , na boku jest ta Skalka slawna , kosci61 z klasztorem ks. Paulinow na wzg6- rzu nad samym brzegiem nowej Wisly polozony, slawny meesenstwem s. Stanislawa Szczepanowskiego. Tu kaZdy krol polski w wigili~ swej koronacyi chodzil z zamku za publiezna procesy~ j tu byla katedra biskupia nim j~ Wladyslaw Herman do zamku przeniosl, Kosciol ten wystawil i upoaazyl Jan Dlugosz kanonik krakowski, slawny i niespracowany dziejopis polski, krolewiczow polskich synow Kazimierza Jagielloilczyka nauczyciel; pi~kn~ takze biblioteka tense fundator klasztOr udarowal.

*) Kleparz byl osobnem miastem z osobnym magistratern. R.

**) Kazimierz mial takze osobny magistrat i byl osobnem mlastem, R.

Przy Kazimierzu jest miasto tydowskie, liczy oko- 10 6000 mieszkailc6w tego narodu handlem bawi~cych si~. PodgOrze za Wisl~; prowadzil do niego most okazaly i kosztowny na wysokich arkadaeh, murowany, w roku 1813 dnia 25 sierpnia od niepamietnego wylewu Wisly zniesiony. Miasto to od J6zefa II eesarza przywilejami udarzone, znacznie wzroslo w gmachy pi~kne, zowie si~ Podg6rzem od polosenia na poziomie gor karpaekicb, ktore z ~d 0 12 mil odiegle okazuj~ si~ oku; opasuj~ go wzgorza zwane Krzemionki; tu le1:y mogila Krakusa, a w skalaeh pokazuje sobie gmin katedry mniemanego czamoksieznika Twardowskiego, gdzie si~ zgromadzae zwykl lud w trzecie swi~to WieIkanoey, na zabaw~ zwan~ Rifr,awka. Od zaehodu Podzamcze, gdzie jest kilkanaseie pieknyoh rybackich domow, najprzyjemniejszy maj~cych widok. SmolwluJk, przedmieseie u podnosa gory pysznego Wawelu, gdzie przedtem byl ogrod krolow, teraz sklady drzewa i Wt;gli kamiennych; tu wbiega Rudawa do Wisly, nad ktOr~ powyze] garbarnie, mlyny krolewskie i lazienki stoj~ wybudowane ku wygodzie publicznej. Zwierzyniec, gdzie kosciol i klasztor PP. Norbertanek w ksztalt stareswieckiei warowni przez Jaxt; w wieku XIII wymurowany, dotad stoi. Na wsgorzu romantycznem, z ktorego najpiekniejssy etn wiez miasta Krakowa, przyleglych okolic igor karpaekich widok, jest koscio] sw. Bronislawy, przez publieznosc krakowska ucz~szczany.

Gora Bielany, na ktOrej kosciol i klasztOr Ka medulow z pieknemi tych w osobnych domaeh mieszkaniami, niegdy przez Wolskiego gustownie zbudowany; z drugiej strony Wisly widae niedaleko slawny Tyniec, a dalej na wzgorsach pod Karpatami daje sif} dostrzegac glosny w historyi zamek Landskorony; na r6wninie zst~puj~c ku Lobzowu, rozlegaj~ si~ Zyzne ogrody Nowej - wsi i Czarnej - wsi, niemniej samegoz Lobzowa. Jarzyny tu wyborne, bujne i slawne karczochy krakowskie obfleie hoduj~ si~; ziemia tu tyle przynosi korzyAci, it w posagn za corkl\ jeden zagon dawano.

Wola, wlasnosc niegdy Josla Decyusza sekreta-

79

rza Zygmnnta I, gdzie on na nstroniu wiejskiem nad uczonemi praeowal dzielami.

LobzOw, w nim ruiny palaen kroJewskiego; gmach ten przez Kazimierza Wieikiego niegdys zbudowany, przez Stefana Batorego kroia odbudowany, jak swiadczy inwentarz 1585 rokn w r~kopismle, gorliwoscill szanownego m~za Walentego Majewskiego metrykanta odszukany, i wraz z innemi pismami w metryce korounej dochowany; przez Wazow odnowiony, jak dowodZI\ ich herby na mnrach jeszcze do¥ znajdnjl\ce si~, dziS grnzy tylko wystawia; ogrod spnstoszaly, w Dim gora nsypana miana jest przez podanie za mogil~ Esterki, kochanki Kazimierza Wielkiego. W tych gmachaeh za swiadectwem Cellarynsza, krolowie poiscy z senato-. rami na wiejskiem nstronin 0 waZniejszych sprawach pai1stwa naradzali siEj; dzis posepna ciehose wposrod ulomkow i grnzow dawnej swietnosci, w ponure mysli przechodnia pOg'nlza.

Prqdnik. Szesc pieknyeb wiosek niegdys do bisknpa krakowskiego nalesaeyeh, z ktOrych najslawniejsze 81\ : Prqdnik bialy i czenoony, lezl\ nad strumieniem Frqdnik takze zwanym, z gar Ojcowa pocz~tek biofl\cym; most z ciosowego kamienia. Palae niegdys przez Maciejowskiego biskupa za esasow Zygmunta Augusta, jak mowi Gornieki w rozmowach Dworzanina, zbudowany, z luboscia przez nasf.Ejpnych biskupow uczEjszczaBy; ogrody teraz jnz pnste i mlyny zdobily tomiejsce, tyle slawne w historyi. Na rowninaeh bowiem miEjdzy t.emi wsiami a Kleparzem, mowi Piasecki na kar. 89, otrzymal W. Zamojski prsewasne nad Maxymilianem arcyksiEjciem anstryackim zwyciEjstwo; na tych rowniBach, spotykala liczna i zbrojno przybrana szlaehta polska Henryka Walezynsza, jako pierwszego z eIekcyjnych kro16w przybywajl\cego do Krakowa,- jaki zaS byl przepych, jakie orszaki senatorow i magnatOw, jak bogato i kosztownie ubrane ich nadworne milicye, opisnje w nocie Soliguac w tomie VI historyi polskiej; inni autorowie swiadczl\, ze do stu tysiEjcy wtenczas szIaehty na koronaeys, Henryka zebralo siEj. Tu najwi~ej nowo obranych witano krolow, z tego tez miejsca zwyczaj

80

byl, it zwloki przywiezione umarlych monarcMw, w paradzie na zamek prowadzono.

IJk.'u)'WIIY .,11 Irakewa i Je~o eblle, IdarUBia .ia&eryeJae te~e _lSta e,ewie.y.

Zalozone, jak niesie gminne od pokolenia jednego do drngich podanie, przez Krakusa ksiecia, w wiekn vn b~dz to polskiego, bl\dz Chrobatow menarche, zdobyte przez Mogemira krola Morawii, przez Ziemowita pradziada Mieczyslawa w wiekn IX. psnujaeego nazad Polsce powroeone ; za panowania Boleslawa Chrobrego roku 993, kiedy ten monarcha wyprawa na Rus byl zatrndniony, Boleslaw ksi~z~ czeski z wojskiem naszedl i zabral; w roku 999 Boleslaw Chrobry z wojskiem pod to miasto podszedl, szturmem go zdobyl i wszystkich CzecMw w pien wycial, co przyznaje Dubrawski kronikarz ezeski, przez Naruszewicza w tomie I Historyi Polskiej cytowany. Roku 1039, kiedy Polska po smierci Mieczyslawa II osierocona w okropnem zaburzenin zostala, Brzetyslaw ksi~z~ ezeski najechal, zlupil Krakow i skarby ksi~z~ce pobral. 1081 po nieszozesnem zabOjstwie .sw. Stanislawa i usunieniu si~ od korony Boleslawa Smialego, W ~grzy pobudzeni b~dz od tulaeza krola, b~dz ad syna jego, do Polski weszIi i Krakow wzieli, lecz w nastepnym roku odzyskal . go Wladyslaw Herman. 1125 roku, od podlozonego przez nienawistnych CzecMw ognia, splonelo to miasto, juz wtenczas ludne i handlowne, jak swiadczy Dlugosz na kar. 425. 1234 roku, Konrad ksi~z~ mazowieeki bezskutecznie oblegl. 1241 r. Tatarzy okropnie niszezaey Polske, opuszezone miasto spalili, koscio! tylko sw, Andrzeja obronil si~. 1260 r. powtorne spalenie od Tatarow; miasto bylo opuszczone zupelnie od mieszkaneew, W rokn 1279 Boleslaw Wstydliwy po strasznych kl~. skach dzwigaj~c spnstoszaly kraj, prawo niemieekie czyli magdeburskie Krakowowi nadal, ktore to przywileje Leszek Czarny okolo roku 1285 znacznie mieszkaneom, szczegolniej niemieckim, pomnozyl, i miasto warowniami podlug owych ezasow nieco ubezpieczyl.

81

Roku 1320, WladyBlaw Lokietek, po uspokojeniu Polski i uwolnieniu onej od panowania ezeskiego, z zo~ swoj~ Jadwiga., w koseiele katedralnym nowo po spaleniu restaurowanym, od arcybiskupa gniesnienskieg» ukoronowanym zostal. Od~d wszystkie ozdoby koron z Gniezna do Krakowa przeniesione Sl\. Roku 1439 i 1464,. Zydzi napadnieei, zlnpieni, a wielu zabitych od gminu; nastE}pnego roku kosciol 8W. Franciszka i caly Stradom spalil·sil}. Roku 1473 dnia 26 lipca caly Stradom pogorzal, a nazajutrz w kJasztorze sw. Andrzeja ogien wybuchn~l, ulice od zamku prowadz~~ spustoszyl i zaledwie do tego zamku nie dostal sil} j 1494 roku pozar wielki wybuehnal w pOlnocno zachodniej cz~ci miasta i wiele gmacMw zniszczyl j Zydzi rozrzuceni pomiedsy katolikami mieszkaj~cy, wiele od rabuj~ego zolnierstwa uoierpieli, i od tego zdarzenia wszystkim w miejsce to, gdzie teraz osobne skladaj~ miasto, przeniesc si~ kazano. Roku 15~ Kazimierz a r. 1509 8tradom zgorzaly. 1549 uczniowie akademii krakowskiej mszezae si~ zabOjstwa kilku swoich towarzyazow, przez sluz~cychksictdza Czarkowskiego dokonanego, porzuciwszy szkoly z miasta wyszli, i rozszedlszy si~ w ~siedzkie kraje, rozni~ce si~ z tam~d zdania w reIigii tprzyniesli z soba, 1562 roku, jak swiadezy Lubieaiecki, odprawil si~ w Krakowie synod idacyeh za nauk~ Lutra; byl juz podtenczas kosci6l tego wyznania w Woli, w folwarku podowczas Josta Dccyusza sekretarza krolewskiego. Jan Bonar, wielkorzadca ekonomii krakowskie], w ogrodsie przed brama mikolajs~ miejsee na kosciol oznaczyl. Nieco wprzod w domu Trzecieskiego naukami slyn~cego i znacznl\ biblioteke posiadaj~cego, zbierae si~ zaczE;lo towarzystwo nowych zdan w religii trzymaj~cych sil}. Nalezeli do niego Wojewodka i Lismanin Franciszkanie, Jakob Przyluski pisarz grodzki krakowski, Fryc Modrzewski sekretarz koronny; miano podejrzenie, ze Uchanski prymas, Drzewiecki, Zebrzydowski i Drohojewski biskupi do tego zwi~zku nalezeli. To towarzystwo dalo pocz~tek rozszersaniu nauki ewangielikow, a 0 Uchansktm to przynajmniej pewno, te usilowal niepodleglo8c k08ciola pol-

Bibl. pol, Opia .wo*Jtnej PollJd. T. a.ipfeso. 6

skiego ntworzyc. Lnbienieeki Historia Reformationia Poloniae. 1080 roku, dnia 10 paZdziernika, gmin napadl na odprawiajl\cych naboteilstwo ewangielik6w w domn przy ulicy sw. Jana, i tyeh w liezbie 1800 rozp~dzil; wieln zabityeh i ranionych, dom zlupiony i zbnrzony. Naehodzono potem domy mieszkancow i ksit}tki zabierano, oddajl\e je plomieniom. 1581 roku dnia 16 pazdziemika, Ma:x:YDlilian kS~Zf;l aostryaeki od strony przeciwnej Zygmnntowi III krolem pols kim ogloszony, Krakow oblegl, W ezasie tego oblezenia, gdy garbarze Niemey rodem na przedmiescie swoje Anstryakow zdradliwie pnseili, Zamojski W. nprzedzony 0 tem, przedmie8cie to zapalic kazal i wojsku nieprzyjacielskiemn wielkt} kl~kl} zadal, poezem 25 listopada mi~dzy Kleparzem i Pradnikami na rowninie Biskupie zw~ nej, zaszla bitwa, w kt6rej w przeciagu dwoeh godzin wojsko Maxymiliana zniesione, dzial wi«;kszych 8 i sstandarow 20 zabrano, Maxymilian ku Cz«;stocbowie cofnt}c sif} musial, a Zygmunt III z trynmfem do Kl!lkowa wjeebal. 1595 roku wszczl\l sil} tumult, a k08- ci61 ad ewangielikow przez Annt} siostr';l Zygmunta III protegowanych ncz~szczany, spalony, ewangielicy zelseni, 1606 roku jeszcze podobne zdarzenie wybuchnt}loj groin aietylko sci any domu, gdzie odprawialo sit} nabosenstwo ewangielickie rozburzyl, ale nawet umarlyeh z grob6w powyrzueal, jak swiadezy Cellarynsz w zbiorze Mtizlerana kar. 539.-1652 rokn, mowi tenacauter, powietrze 173 tysi«}Cy ehrzeseian i 20 tysieey Zydow w tem mieseie i okolicacb nmorsylo; nie cytuje jednak Cellaryusz zkt}d sit} 0 liezbie tak wielkiej umadyeh przeswiadezyl. 1655 roku dnia 16 wrzesnia, Karol 00.staw z Szwed ami Krakow oblegl, oblc;ieni przedmieseia Stradom i Kazimierz spalili j w tem zdarzenin znaczna cZf;lsC miasta i koseiol ks. Franciszkanow zgorzaly; dnia 17 paZdziernika weszli Szwedzi do miasta przez kapitnJacyt}, i tak miasto to ludne, dlugim pokojem w dostatki samozne, blisko trzy wieki od ostaflliego napadu Tatarow nieprzyjaciela w mnrach swych nie wid~ uleglo powszecboej na nieszCzc;8liwt} PolskC; kl~e, to bowiem meiBa oznaczye lues 8wietn08ci kraju Da-

R3

azego i stolicy. Od¥ pyszne gmacby w gruzy walle Big, obfite i uprawne niwy w odlogi i lasy, wsie i miasta w przestrzenie pustyn zamieniae si«} zacz«;ly. Jaka zas moino8c byla przedtem tego miasta, 8wiadczl\ historycy, ie do Jigi banzeatyckiej nalezalo, mieszkailcy jego dostatkami krol6w wspomagali, jako Jan Bonar dZwignt\1 Zygmuntowi I wyniszczony rozrzutno8cil\ Jana AlDerta i Alexandra skarb j czytaj Hist. Pol. przez Bandtke tom 11 Wierzynek radzca krakowski, marszalek dworu Kazimierza W., eesarza i czterecb krolow, oraz wielu ksi~~t na gody weselne przez menarche swego do Krakowa. zaproszonycb, w domu swoim przyjmowal, i podarunki, jak Dlugosz 8wiadczy, do sta tysi~y czerwonycb zlotych wartaiaee, kr6lom i ksi~t;tom rozdal. Morsztyn, obywatel i kupiec krakowski, wiM} handel do Anglii i Hiszpanii na wlasnych okretaeh, jak dowodz~ acta puhlica Romeri, tom V, kar. 21, bo wtenezas jeszcze monopolium przez miasto Gdailsk przywlaszczone nie exystowalo. Hanko Kempnicz poiyczyl Karolowi IV cesarzowi SZeBC tysiE;cy grzywien srebra, Czarny, mieszezanin krakowski, trzymal za Zygmunta I dobra korony i szyby solne za 20 tysieey czerw. zlot. Prsesladowania religijne za ezasow jak widzielismy Zygmunta III, rz~dzonego od Jezuit6w, zdarzone, i kl~ski szwedzkie, odebraly BwietnoM temu miastu, nastepne nieszcz~8cia zupelnie go do upadku jako i caly kraj scbylily. 1702 roku Karol XII z Szwedami pokonawszy Augusta II, Krakow opanowal. Wtenczas to i w roku tymie a na dniu 15 wrzesnia, zamek krolewski przez ogien, jak m6wi Zaluski, nieostroinoBci~ oficera szwedzkiego zapuszczony, zgorzal, senatorska izbs, najwspanialsze krolewskie pokoje i slawny ow pokoj knrza stopa, ogniem splon~IYj kosci61 katedralny by. w wielkiem niebezpiecsenstwie. Po tym pozarze wydarzy. si4} przypadek, it dwoeh ksi~ty i dwoeh kupc6w, z ciekaw08ci po gmzach spalonyeh miejsc ehodzae, wpadli w : otchlail tlejqeego jeszcze ognia i tam bez raWnku smiere gwaltowlU\ znaletli. Szwedzi miasto Krakow kontrybuc!yami i rekwizycyami nadzwyczajnie zWszezyli; p6rioiej •• wyclarmnia ezyli pOIlawiaj~e sit

..

84

Jdt;ski, nie zamierzylem w pismie tem esnaezac, sostawujt; je jako blitsze ezasow, w ktorych zyjemy, pozniejssemu pioru.

Ziemia krakolDska, ta to niegdys szcz~sliwa kraina, w ktOrej w kwitnaeych pott;znego krolestwa polskiego esasaeh, najwieksi ludzie mieszczae si~, przy stolicy krolow, jednej z 8wietniejszych w Europie mieszkali, tak byla w wieku XVI zasiedlona, tylu zamkami, miastami, palaeami, koseiolami i klasztorami zabudowana, it Starowolski opisnjae znaczniejsze miejsca, mowi, ze od Olkusza ai do Krakowa niezliczona liczba jest wspanialych gmaehow ' w guseie wloskim pobudowanych, ktoryeh wymienic wszystkich niepodobna. Jostus Decyusz sekretarz Zygmuta I, zamkow wielkich ssesnaseie, a w exemplarzn w bibliotece Towarzystwa krolewskiego przyjacio! nauk, reka piora XVI wieku miast 86 dopisala, Znakomitsze miejsca i ich zdarzenia z tychze autorow i Cellaryusza wypisane to nmieszczam.

Tyniec, koscio] i klasztcr na wzgorsu skalistem przy prawym brzegn Wisly. Boleslaw Chrobry i Indyta iona jego, jak dowodzi Naruszewicz w swojej Historyi Polskiej, byli fundatorami. Mial tn bye dawny zamek, na ktorego miejscu Boleslaw klasztOr w ksztalt twierdzy zbudowal. Kazimierz I sprowadzonym z Klnniakn Benedyktynom, przywilej na opactwo sto wsiami i pieem miastami uposazone nadal, Cichocki in Alloquii« Osiecensibus, mowi, ie gatunki jablek i gruszek, pod roznemi nazwiskami wprowadzili do Polski Benedyktyni z Kloniaku i innych miejsc Francyi i Niemiec, ktorych teraz wiele rodzl} okolice Sandomierza, i rozsylajl} na eale Mazowsze i Prusy. Miejsce to Szwedzi w rokn 1655 zdobywszy, znacznie zrnjnowali; jak zas wyslawionem jest w dziejach konfederacyi bar-

skiej, pozniejsze piora opiszl\. . ,

. Balice, wspaniale za Zygmuntow mieszkanie niegdyl\ przemoznych Jana i Seweryna Bonarew, przytulek nczonych i wolnie mysillcych w zdanin 0 religii; jak zaS wiele bylo podtenczas uczonych znakomitilzych Polakow, ehlnbne jest swiadectwo w Iiseie Erazma Roterodamczyka do Seweryna Bonara. Miejsce to nabyte i zam-

kiem pi~knym ozdobione przez Jana Bonara, ktory za esasow Kazimierza ill z Weissenburga dla prsesladewania religijDego do Polski przeniosl si~ i byl najbogatszym knpeem krakowskim, a potem prselozonym nad znpami solnemi, pozniej wlasnosc Firleja marszalka wielkiego korounego, ktOry tutaj Henryka Walezyusza majl¥'ego wjazd odprawiae do Krakowa, z wspanial08ci" obszernie przez historykow opisana przyjmowal; Sarnicki palac tutejszy cudownem dzielem nazywa.

T~czy", zamek wielki i niegdys wspanialy, dzis stercz¥e na wysokiej gorze lasem obrosle rujny. Gniazdo niegdys slawnej w dziejach narodu naszego famili T~czyilskiej. Okolo roku 1325 zyj~cy Nawoj kasztelan krakowski gmach ten naprzod fundowal w micjscu zwanem Przeginia, rotnem od tej Przegini , gdzie jak 8wiadczy Niesiecki na kar. 338 t. IV, inny na gorze skalistej widziec si~ dawal zamek. W napadzie ode Szwedow, jak swiadczy Cellaryusz, w r. 1656 zburzouy Sztych tej warowni przy dziele Puffendorfa De rebus !.Iems Caroli Gustavi, okazuje moena posade na skale w8rOd lasow, do ktOrej przystep jeden od poludnia za- . sloniony bardzo wysokll wieZ~, do samego zaS zamku obslaniala wejscie wieza okfllgla i obszerna; na pochylosciach ku poludniowi widziec si~ daj~ ogrody i winnica , przy ktOrej domek dla pilnnjaeych winorosli. By- 10' to dziedzictwem podtenczas Ossolinskiego hrabi z T~czyna marszalka nadwornego, ostatni bowiem z imienia T~zyilskich w kwitnaeym wieku mlodzieniee, pelen przyszlych nadziei, na polowaniu od dzika nieszcz~sliwie zgin~l. Pod gor~ na ktOrej ten staroiytny wznosi si~ gmach, rozlega si~ najprzyjemniejsza dolina, w kt6- rej T«;czynek i Krzeszowice; to ostatnie miejsce slawne mineralnemi, lecz dziS nieco oslabionemi wodaml, ma p~kne domki dla wygody gosei pobudowane, przyjernn" nad strumieniem z skal Czerny z szumem toc~cym wody przeehadzke, Dom goseinny, w ktOrym salon portretami staroiytnyeh Polakow wielkiemi dzielami w narodzie wslawionych ozdobiony; mi~zy temi znajduje ai~ Konieepolskiego i Czarneckiego hetmanow, Fabryka

86

naczp. m.armurowyeb, w pi~knoiei zagraniezym 1"0- wDaJ~ca SU;.

o cwierc mili le~y Onerna, kosei61 i klasztOr 00. Karmelitow przez Ann~ z T~zyilskieh Firlejo~ 1628 r, fundowany w posrod Isaow i skal, prawdziwie pnstelnicze mieszkanie; w tern tn miejscu u wsi Dembnika i przyleglych miejscach w goraeh dobywaj~ rozmaitego koloru marmury, pod Mi~kinil\ wykopuj~ marmur ezerwony czyli porfir: zwiedzal te kopalnie s. p. Stanislaw August w roku 1778, s\Viadczy dyaryusz podro.ty jego. Od Krzeszowic i T~czynka az ku Szll\skowi zalegaj~

. w wielu miejscach kopalnie w~gla kamiennego.

Na goraoh wposrod lasow w okolicy mit;dzy Krakowem i Olkuszem wznosz~ sit; starozytne zamki, wymowne pamiatki tylu wiekow , ostatnie slady przemoznosei niegdys wielkich w Polsce familij. I tak nad najpi«tkniejsz~ dolina wposrod ktorej wije si«; poesatek bioraey strumieu slawnego Pradnika, lezy Ojc.)w, zamek mieszkany kiedys przez Kazimierza W. na skalistej porze, na ktor~ sit; wje~dza przez most wysoki, majl\ey

. okolosiebie ogromne gory poroslemi na skalaeh drzewallli okryte. Tam niedaleko wposrod skaly wydrl\~yla natura jaskinie sto kilkadziesiat lokci dlugl\, trzydsiesei pit;c szeroka, a do dziesiec lub wieeej wysok~;l z tego loehu zw~zajl!cego silt nieznacznie, eiagnie si«t inna pieezara w~ska z nizszem sklepieniem, ktora jak daleko wskalt} zaehodzi , mieszkancom niewiadomo. Jaskinie te, pierwsza krolewskiej od zwiedzenia onej w r, 1788 przez Stanislawa Augusta, a druga ciemnej nosz~ na~wiska. Tu bylo niegdys starostwo i fabryka szabel, Swiadczy Lubienski w geografii powszechnej na k. 412.

Pieskoioa Skala,. zamek Wielopolskich przez Ludwika krola Piotrowi Szafraneowi w ezasie wojny 0 Rull Oserwon~ z Litw~ 1377 roku nadany, pomiedzy sWami 0 pol mili od Ojcowa odlegly, w townie przyjemnej, w rownie zachwyeajaee] jak i pierwszy okoliey,

Alwernia, miejscc wsrod ska} i lasow, klasztorem 00. Bernardynow slawne,

. Rabsztyn, na gorze lasem niezmiernym okrytej, sta-

rotytny zamek, czyli jego stojllce dOtl\d miny, pannj~ Dad smutaem piaskow olkuskich morzem.

OlklJ8Z. SchodzllC z wytszych krakowskicb wzg6rzow, ci~em pit;C mil najprzyjemoiejaze i rozliczoe widoki oku 8tawi~cych, spostrzegae siC; daje szerokie piaskow morze, w kolo okropoa pustyoia, ktOrej jedoakowo8c malemi krzakami sosnowemi gdzieoiegdzie poprzeplataoa; w ostatku u poziomu gory i rnin Rabsztyna grodu le~ na rowuinie grnzy i rozwaliny miasta, smntne, czarnym, posepnym starotytnosci powleczone kolorem. Zblitajqc siC;, zaledwo blyszczaee jeszcze nieeo dwoch koseiolow wiese daj~ poznae, te to jest niegdys wielkie, pic;kne i bogate w kruszec srebrny kr61estwa polskiego miasto Olkusz.

Po nieprzejrzalycb piaskacb zaledwie gdzie niegdzie zaczepia sil} pozioma paproe, a od polnoey i wscbodn ezernis, sil} zuzle po wzg6rzach kopalni rozrzueone; chaty tu i owdzie za miastem budowane, zast~pujll miejsce hut do topienia niegdys kruszcow stawianych.

Wjeidiajl\c w bramy, czyli raczej teraz straszne i groz~ce urwiska mnrow, w rynkn ledwo kilka domow ealyeh daje siC; widziee, reszta gmacMw okazuje okropne zsepisko gruzow, gdzie szczc;scie, bogactwa i dobre mienie mieszkaneow nieszeeeane wzburzenia krajowe zdaje 8i~ it na zawsze zagrzebly. Trudno z historyi doeiee, kiedy i jak dawno wynalezione tu byly srebra kopalnie j to tylko wiadomo z dziejow krajowych, ze za esasow Mieczyslawa III, w wieku XlI panujaeego, wskazywano za karl} do kopania kruszeow, musiaJy siC; wic;c jut wtenczas znajdowac kopalnie w Polsce. Ladowski w historyi naturalnej kr6lestwa polskiego tom II na k. 229 opowiada, ii za panowania Kazimierza W. niejaki Grzegorz zakonnik reguly s. Augustyna, pierwszy postrzegl i wynalazl kruszec srebrny w gorach Olkuskich, podlug swiadectwa dzi~jopis6w, lees Die wymienil z ktOrego to wyczerpal irodla.

Za swiadeetwem Naruszewicza Eltbieta Lokietkowna, matka Ludwika krola wc;gierskiego i polski ego, rz~dz¥ krolestwem polskiem, wr. 1374w wigilil\ss. Piotrai Pawla nadala miastu Olkuszowi przywilej rozporz¥lzajl\cy do-

88

bywanie kl'll8zcow w ten sposob: W szyscy mieszczanie alba ludzie zk~dkolwiek przybywajl\CY miee b¢2J: mile; w rozleglosci na okl'::}g miasta, w ktorym obwodzie bt;~ mogli sznkac, dobywae i topic wlasnym kesztem krnszec; z tycb na e tysto przetopionych bt;d~ oddawac iupnikom do skarbu krolewskiego jedenas~ grzywne; srebra , i jedenasty cetnar olowiu, a dziesi~e sobie zachowaj~ z wolnosci~ wywiezienia nawet za graniee. Podatek ten nazywal 8i~ Olborq, jak swiadczy Czacki 0 prawach litewssieh l II, kar. 199. Ostrseeono jeszcze tymze przywilejem podatek dla skarbu zwany Freihal~er, po jednym pieni~dzn od centuara olowiu i od hakow ziemi, tndziez od 82J:dow zopniczycb; wzgl~dem wlasnosci i innycb przepisow odwolano si~ do dawnych zwyczajow i praw gorniezyeh w(}gierskich i tyrolskicb *). Mialo to miasto pozniejsze ustawy, statuta montana zwa-

*) przy nadanio przywileju przez ElZbiet~ krOlow~ jak sil} powiedzialo 1374 r, miastu Ollrnszowi na dobywanie kruszcow, odwolanie si~ do dawnych zwyczajow przekonywa, iz wynalezienia i UZycia kruszedw w Polsce dawoiejsza byla epoka. 0 pozniejszych przywilejach to jeszcze wspomniee mosna: Stefan Batory dal przywilej Mikolajowi Firlejowi kasztelanowi bieckiemu, Kasprowi Geschkaw opatopi oliwskiemu i Szymonowi Bruschwick swemu sekretarzowi , oraz Mikolajowi Maldendorf na sznkanie kruszoow po calym kraju. Wzmianka ta znajduje si~ w opisanin polskich zelaza fabryk przez ksi~dza Jana Osiilskiego na k. 13; dowiedziee si~ tam mozna, iz kopalnie siarki w Swoszowicach, joZ przed r. 1591 istuiaiy, bo w tyro rokn 18- padl wyrok przy dziele tem nmieszczony, kopalnie te jako na szlacheckim gruncie dziedzicom przyznajl!cy; tenze na kar. 19 mowi, it w dobrach biskupow krakowskich pierwej ~z w innych zelazo wytapiae zacz~to. Jan Hieronim Caccia Wloch rodem z Bergamu piefwszy w Samsonowie za panowania Zygmunta ill zelazo wytapiae zacql i stal robie; a kiedy w Samsonowie prsestaao robie stall, okolo Kieic, Borz~cina i Siewierza postawiono wielkie piece przez bialm-

89

De, 1551 roku prsepisane, Pierwsze powszechne badanie kruszcOw w cZ~8ci naszego kraju bylo za Alexandra krola; 1504 roku pozwolil monareha teo Stani81awowi Tarnowskiemu z Poznania i Pawlowi z Gdailska w w8zystkich dobraeh 8zukac kmszeow, a od znalezionych oplat4; dawae, jak gorniese prawa czeskie i w~erskie przepi8ujl\. Zygmunl I postanowil 1517 r. ufZl\d Camef'arii montani na eale krelestwo, i mianowal tym urz~ dnikiem Lanekoronskiego. Jeszeze Zygmunt w r. 1544 potwierdzil towarzystwo od Josta Ludwika Decyusza do 8zukania kruszeow w wojewOdztwie krakowskiem nstanowione; w tej ustawie mi~dzy mineralami i cynober liczy. Zygmunt August 1550 r. miasta Ch~cinoDi potwierdzil jura 9Mntana i pozwoIil kopac w okolicy kruszee za opla~ 10tej cz~sci OllxYra zwanej, i jednego grosza od niecki kmszeu, Za Zygmunta ill znaleziono miedz niedaleko Kielc, uformowalo 8it; tam gwarectwo czyli towarzystwo gornlkow, porsadkowe mil;}dzy nimi uchwaly spisano, te z innemi aktami wojna do Szwecyi przeniosla, ktore Sierakowski sekretarz legacyi polskiej w Sztokolmie w roku 1792 wypisal, i dal do uzytku uczonemu Czackiemu, jak tense poswiadcza w dziele cytowaoem, tomie Il, na k. 200. Lecz wrocmy sil;} do zamierzonego opisu Olkusza. - Roku 1455, kiedy Kazimierz Jagiellonezyk krol wojo~ pruskl\ by. zabawny, Irzyk Sto8ek Morawczyk i niejaki Swieborowski W)padli z kupl\ lotr6w ze Szll\8ka, i 800 koni w.Olkuszu uzywanych do wycil\gania wody z kopalni zabrali;

pa SzaniaWBkiego za Augusta II. Nadto teuZe 0 ktOrym. mowiliSmy Jan Hiereaim Caccia, przystawial Zygmuotowi m Smoleilsk oblegajl}OOmu palasze, mry, fuzye i inne wojenne ~ia; fabryka ta byla w kieleekiem, i Zygmunt krcSl przez przywilej w roku 1613 innych fabryk na !at 15 wyatawiac zakazal, i od cia uwoloil. Wladyslaw IV za 81- nanli tegoz Caeeii tak uzyt~oemi krajowi wstawial ail} do 8ZY8ZkoWBkiego biskupa; p6zniej Dzianoty i Dziboni q aaeowq przyslu~ krajowi trudnili ai42-

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful