P. 1
Fiesta

Fiesta

|Views: 356|Likes:

More info:

Published by: Piotr Aleksander Nowakowski on May 14, 2011
Copyright:Attribution Non-commercial

Availability:

Read on Scribd mobile: iPhone, iPad and Android.
download as PDF, TXT or read online from Scribd
See more
See less

06/01/2014

pdf

text

original

motoAllegro › Samochody › Osobowe › Ford › Fiesta › Mk3 (1989-1996) Dodaj tę kategorię do ulubionych Sprzedaj swój przedmiot w tej

kategorii Szukaj w tytułach i opisach Szukaj w Mk3 (1989-1996) przedmiot nr 1570220632

powiększ

Fiesta XR2i RS1800 130KM
Dane Aktualna cena Do końca Sprzedający Liczba ofert Najwyższa oferta Lokalizacja
Sprzedaż zakończona

1 424,00 zł Zakończona (czw 28 kwi 2011 10:48:59 CEST) EllAdRizs (80) Zadaj pytanie Sprzedającemu Obejrzyj inne przedmioty Sprzedającego 23 k...3 (12) Siepraw

Kupujący: k...3 (12) Kwota do zapłaty: 1 424,00 zł (plus ewentualne koszty transportu) Zobacz dane Kontrahenta Wystaw komentarz

Dostawa i płatność
Płatność przy odbiorze
Parametry

Odbiór osobisty

0,00 zł

Rok produkcji (1900 - 2100): 1994 Przebieg (km): 185000 Pojemność silnika (cm3): 1796 Moc silnika (KM): 130 Skrzynia biegów: Manualna Rodzaj paliwa: Benzyna + LPG Typ: Hatchback Liczba drzwi: 2/3 Kolor: Biały Stan: Używany Uszkodzony: Nie Wyposażenie

Autoalarm, Wspomaganie kierownicy, Centralny zamek, Poduszka powietrzna, Elektryczne szyby, Szyberdach, Alufelgi, Elektryczne lusterka, Immobilizer, Informacje dodatkowe Bezwypadkowy, Zarejestrowany w Polsce,
Opis

Witam serdecznie! Ta aukcja to prawdziwa okazja! Do sprzedania oryginalny (nie jakiś chiński) egzemplarz Fiesty XR2i (RS1800) w wersji 130-konnej! Były czasy, że jedynym sposobem zdobycia takiego samochodu było tańczenie nago w lesie podczas pełni, skrapiając się krwią jednorożca! A dziś - od złotówki! W niespotykanym kolorze, biało-rdzawym!

"Najlepszy możliwy wybór z tego segmentu. XR2i jest praktycznie bezawaryjna, ma świetny silnik, jest w sumie bezobsługowa, mało pali, jest przy tym bardzo dynamiczna. To świetna oferta dla każdego, kto szuka samochodu z duszą." (6-letni Patryk) Nie użytkowany przez kobietę, emeryta, listonosza, ani tresera psów! Idealny dla każdego, kto ma dużo czasu i znajomego blacharza, lakiernika, elektryka i mechanika! Auto kupione w zamierzchłych czasach, jakieś 3-4 lata temu od przemiłego, starszego człowieka, który woził nim sporadycznie jajka na targ. Ówczesny wygląd wnętrza świadczył o tym, że kury chyba też woził. Ale to nic! Ważne, że pojazd jest mało używany (przeze mnie) - od momentu zakupu, więcej czasu spędzał on u mechanika, niż na trasie! Przez jedną zimę był nawet garażowany!

"To niewątpliwie najlepszy samochód, jaki miałem przyjemność naprawiać." (Marek, 42 lata, hydraulik) Auto nie jeździ na benzynie, co jest jego niewątpliwą zaletą w dzisiejszych czasach (pozdrawiam Pana Premiera). Poprzedni właściciel stwierdził, że to wina rozwalonego przepływomierza. Po wymianie kabli, przepływomierza i filtra paliwa okazało się, że prawdopodobnie jednak jest to kwestia zatkanych/zatartych wtrysków, czy cholera-wie czego. Ale przecież LPG jest w każdej zagrodzie! Za to na gazie, jak się już rozgrzeje, można śmiało irytować na światłach łysych panów w BMW 1.6 - lekkie dociśnięcie gazu i Fieścina zapiernicza jak królik po koksie! Wydech wydaje odgłosy godowe, przyciągające wszystkie gimnazjalistki z okolicznych wsi. Dlatego muszę ją sprzedać, bo zonę wkurza, że siedzą nam potem pod domem i wyją w nocy.

"Mrok. To auto emanuje pierwotnym złem. Szkoda, że nie jest czarne." (Athos Gorgorath, lider zespołu Pompuj Rower Dla Szatana) Niewątpliwym atutem samochodu jest możliwość sprzedania go na części! Niektórzy pasjonaci potrafią zabić za takie światła, czy felgi! Oprócz tego auto ma (poważnie) genialne fotele kubełkowe. W stanie średnim. To znaczy ten kierowcy jeszcze niedawno był

genialne fotele kubełkowe. W stanie średnim. To znaczy ten kierowcy jeszcze niedawno był w stanie dobrym, ale kumpel przypalił go lampą podczas czyszczenia wnętrza (dzięki, Janusz... kto, do cholery, w ogóle używa takich lamp?!). W miarę całe są też poszerzenia i zderzaki (chociaż niezbyt proste). Można powiedzieć, że auto nie posiada praktycznie żadnych wad ukrytych, bo prawie wszystkie wady są doskonale widoczne! W ciągu ostatnich paru tysięcy kilometrów (czyli roku-dwóch) wyprostowano alufelgi (bez renowacji wizualnej) i wymieniono: podłogę progi rozrząd hamulce akumulator rozrusznik kable olej i filtry filtr paliwa (parę dni temu) przepływomierz pompę wody termostat pasek klinowy środkowy tłumik końcowy tłumik Teraz lista tego, czego nie chciało mi się zrobić: blacharka - auto w rzeczywistości wygląda GORZEJ, niż na zdjęciach. Do wymiany/naprawy jest dużo, na start klapa tylna, tylny pas (czy jakmutam), wlew paliwa, błotniki... klasyka drzwi kierowcy lekko opadły (jak nie traśniesz, nie zamkną się. Mogą sprawić problem kawalerom, z powodu braku wprawy!) niedługo do wymiany reduktor LPG przy zapalaniu jest maleńki obłoczek dymu z wydechu, poza tym chwilę musi się pogrzać, zanim przestanie gasnąć na wolnych obrotach jakiś syf w baku (obejrzeć, wyczyścić/wymienić) wspominałem już, że nie jeździ na benzynie? zamek się zacina, jeśli przekręci się kluczyk w złą stronę generalnie kluczyk jest styrany wystrzelona poduszka pasażera możliwe, że wspomaganie gubi płyn w niewielkiej ilości rolka od klinowego piszczy jak cholera (do wymiany/zrobienia) tylna wycieraczka nie działa lampka wstecznego nie działa (prawdopodobnie czujnik) el. sterowanie świateł (poprzedni właściciel uwalił reflektor i założył taki bez silniczka) jeden przycisk el. szyb się zacina brak lampki sufitowej (ostrzegam - to może nie być kompletna lista!) FAQ (najczęściej zadawane pytania): Q: Czy dojadę autem do domu? A: Prawdopodobnie tak, na wszelki wypadek dobrze znać numer pomocy drogowej i pomodlić się do św. Tadeusza Judy, patrona od spraw trudnych i beznadziejnych. Q: Za ile sprzedasz od ręki? A: Zgiń przepadnij. Q: Jakie jest spalanie? A: Na benzynie - brak danych. Na LPG ostatnio było w granicach 12l/100km.

A: Na benzynie - brak danych. Na LPG ostatnio było w granicach 12l/100km. Q: Ile pociągnie? A: Osobiście jechałem nim 160km/h, znajomy parę tygodni temu na autostradzie *podobno* wyciągnął 180km/h. Q: Opony? A: Tylko zimowe, nie mam pojęcia, ile jeszcze pojeżdżą. Q: C z tym silnikiem? A: Po przełączeniu na benzynę gaśnie. Teraz wiecie tyle, co ja. Q: Dlaczego Dowód Rejestracyjny wygląda, jakby pies go zjadł dwa razy? A: DR został wyprany w pralce renomowanej firmy produkującej sprzęt AGD. UWAGA! Nie wysyłam za pobraniem! Teraz trochę poważniej. - wolałbym sprzedać auto na aukcji - wtedy wiem, że dostanę tyle, ile ktoś jest skłonny dać. - nie odwołuję ofert (za wyjątkiem sytuacji ekstremalnych), nawet jeśli ktoś licytuje bez obejrzenia auta. "Nie wiedziałem, że on taki brzydki" nie będzie argumentem! - zastrzegam sobie prawo zakończenia aukcji przed czasem, bez lub z odwoływaniem ofert (w przypadku sprzedaży za pośrednictwem innych mediów, lub gdybym się w ostatniej chwili rozmyślił) - zostaliście ostrzeżeni - dla członków forum FiestaKlubPolska 4% zniżki od wylicytowanej kwoty (przeboleję jakoś te 2PLN), warunkiem jest posiadanie konta od przynajmniej marca 2011. - auto można oglądać w Sieprawiu. W wyjątkowych sytuacjach w Wieliczce/Bieżanowie, ale nie wiem, co musielibyście mi zrobić, żeby mi się chciało jechać. - samochód jest w stanie takim, jaki widać. Nie jest to dobra opcja na "pierwszy samochód" (poza koniecznością grzebania w bebechach naprawdę nie jest to mułowate i grzeczne autko), raczej dla maniaka, który lubi ten model. Po zrobieniu z silnikiem, może być dawcą organów. - wszystkich cwaniaków od "panie, daje pińdziesiont, wincyj pan nie dostaniesz" uprzedzam, że wiem, ile dostanę w punkcie złomowania - przegląd i ubezpieczenie gdzieś do połowy maja - przebieg pisałem z pamięci, ale powinien być mniej-więcej taki - KONTAKT: mailem z Alledrogo, telefonicznie od 9tej do 16tej: 606 115 trzy osiem dwa, poza tymi godzinami można próbować, ale gdybym był poza zasięgiem, lepiej mailem.

Pokaż zdjęcie w nowym oknie

Pokaż zdjęcie w nowym oknie

Dodano 2011-04-18 11:54 UWAGA! Zatankowanych jest około 8-10 litrów świeżutkiej benzyny, kupionej tydzień temu (do zmiany filtra paliwa) po 5PLN/litr! Warto rozważyć zakup dla samej zawartości baku! (jest też trochę gazu w butli)
W związku z ciągłymi pytaniami oświadczam, że żaden jednorożec nie został skrzywdzony podczas zakupu tego samoch pojazdu! Dodano 2011-04-18 16:04 Pozdrawiam serdecznie ekipę portalu Wykop.pl oraz Interia.pl (dział motoryzacyjny) za podlinkowanie aukcji. Nie mam tylko pojęcia, dlaczego - przecież to zwykła aukcja ze zwykłym samochodem... Dodano 2011-04-19 10:00 AUTKAlizacja 1. Przypomniała mi się jedna rzecz - jest luz na kierownicy i czasem przy ostrym hamowaniu z dużej prędkości potrafi lekko ściągnąć w którąś stronę (nic ekstremalnie niebezpiecznego). Do wymiany jest prawdopodobnie krzyżak kierownicy, może przegub (powtarzam - nie znam się). Więcej grzechów nie pamiętam. 2. W tekst aukcji wkradło się niefortunne sformułowanie o sprzedaży w innych mediach. To pomyłka - sprzedaż w innych mediach lub innymi "kanałami" nie wchodzi w grę - tylko Allegro. 3. W nocy śnił mi się Anioł. Powiedział: aleś, chłopie, walnął aukcję... Sen był proroczy, bo zgraja gimnazjalistek uciekła spod naszego domu, żeby śledzić Allegro, a w pobliskim lesie pojawiły się jednorożce.

a w pobliskim lesie pojawiły się jednorożce. Rano zaś każdy w pracy mi gratuluje. Gdyby każdy odwiedzający wpłacił złotówkę... Cóż, życie... 4. Odczuwam ostatnio dziwne swędzenie pomiędzy palcami stóp. Prawdopodobnie to nowy proszek do prania, ale w razie, gdyby to była wina Fiesty, wolę ostrzec potencjalnych nabywców. Nie biorę odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez ten pojazd kolejnym jego właścicielom. Dodano 2011-04-19 12:03 W związku z powtarzającymi się pytaniami: - Nie ma opcji "Kup teraz". I nie będzie. Ile wyjdzie - za tyle pójdzie - Informacje o ubezpieczeniu i przeglądzie zawarte są w opisie, na dole, zaraz nad zdjęciami. Powtórzę: gdzieś do połowy maja jedno i drugie. - Auto nigdy nie było niemiecką taksówką (o ile mi wiadomo) - Dziękuję wszystkim, którzy piszą do mnie maile i SMSy, a nawet dzwonią, nawet jeśli nie licytują - Jednorożec nie wchodzi w skład wyposażenia. W ogóle co Wy z tym jednorożcem?! Dodano 2011-04-20 09:57 UWAGA! W związku z przekroczeniem 100 tysięcy wyświetleń (pogięło Was?!), promocja. Nowemu właścicielowi do pojazdu dokładam absolutnie gratisowo (WARUNEK: jeśli gdzieś znajdę w domu, bo ostatnio miałem przeprowadzkę), książkę "Sam Naprawiam - Ford Fiesta". Jak widać po aucie - nieużywaną! Przypominam, że podbijanie aukcji "dla jaj" jest ryzykowne. Nie odwołuję ofert, będę oczekiwał odkupienia samochodu za wylicytowaną kwotę. Za każdym razem, kiedy składasz fikcyjną ofertę na tej aukcji, bez zamiaru jej realizacji, Bóg zabija kotka. A ja uwielbiam koty. Nie zadzieraj ze mną... W związku z pytaniami o bezwypadkowość: - jak wiadomo, wypadek a kolizja to dwie różne rzeczy (definicyjnie) :) - za mojej kadencji nie było wypadków, ani kolizji - jak napisałem w opisie aukcji, poprzedni właściciel rozwalił reflektor. Widać stuknął coś, ale więcej nie wiem - twierdził, że najechał na słupek przy parkowaniu. Nie mnie osądzać, piszę co wiem na pewno. Gdyby auto było skasowane, to po wyklepaniu wyszedłby pewnie przystanek tramwajowy, więc wnioskuję, że nie mam powodów, aby nie wierzyć. Bardzo dziękuję wszystkim za słowa otuchy, mailem, SMSem, a nawet telefonicznie. Otrzymałem jak na razie 52 maile, z czego 3 były zapytaniami o samochód, a reszta życzeniami powodzenia - dzięki! Nie krępujcie się, możecie dalej pisać gratulacje, życzenia, oferty dobrze płatnej pracy etc. Dziękuję też za linkowanie do mojej aukcji ze stosunkowo dużej liczby for internetowych (z reguły w dziale "Kretinizmy z Sieci", albo w tematach "Idiotyczne opisy z Allegro"), pozdrawiam wszystkich użytkowników. W związku z zapytaniami o numer konta celem wpłacenia wspomnianej wyżej złotówki: oświadczam, że był to żart nie najwyższych lotów, więcej się nie powtórzy, nikogo nie zachęcam, nie prowadzę nielegalnej zbiórki pieniędzy. Niemniej dziękuję za takie propozycje - wolę się nie narażać Urzędowi Skarbowemu :) Dodano 2011-04-21 14:41 RADUJMY SIĘ! Mam nową, tym razem pozytywną informację na Święta! Pomyliłem się w przebiegu... Na Waszą korzyść! Obecny przebieg to 154 tysiące kilometrów - mniej-więcej. I owszem - Fiesty mają 5-

Obecny przebieg to 154 tysiące kilometrów - mniej-więcej. I owszem - Fiesty mają 5cyfrowy licznik, niemniej jednak bazuję na słowach mechanika, który stwierdził po stanie, czy też pracy silnika, że z przodu powinna być jedynka, a nie coś więcej. Od razu zaznaczam, dla wszystkich podejrzewających przekręcanie licznika: błagam... popatrzcie na to auto - komu by się to opłaciło? Chwila na poważnie (wrócimy do konwencji kilkanaście linijek niżej). Znalazłem mały zeszycik, w którym zapisywałem przez jakiś czas, co działo się z samochodem, te ważniejsze rzeczy wrzuciłem poniżej (bez oleju, filtrów, zbieżności etc.). W nawiasach podaję przebieg w momencie wykonywania naprawy: 16.06.2007 (130600km) - zakup 14.09.2007 (131700km) - nowe progi, wymieniona/zaspawana podłoga 10.12.2007 (132176km) - uszczelnienie układu wspomagania, przeczyszczenie przekładni 20.12.2007 (132250km) - wymiana klocków i tarcz hamulcowych (przód) oraz zacisków (tył) 11.02.2008 (133266km) - wymiana synchronizatorów i paru elementów wahaczy (enigmatycznie, bo to czarna magia dla mnie) 06.05.2008 (136950km) - wymiana układu rozrządu i paska klinowego 20.07.2008 (138490km) - prostowanie przednich felg 06.08.2008 (138845km) - uszczelnienie trójnika gazu 03.10.2008 (141390km) - uszczelnienie układu wspomagania (gwarancyjne, bo poprzednie schrzaniono) 17.10.2008 (141460km) - wymiana akumulatora i rozrusznika 15.03.2009 (145121km) - wymiana tylnych hamulców 16.05.2009 (147093km) - wymiana świec, kabli i uszczelki pokrywy zaworów (Ford/Motorcraft) 17.06.2009 (148110km) - wymiana termostatu Tu lista się urywa, bo kupiliśmy sobie z Żoną "auto rodzinne" i Fiesta była "jeżdżona" raz na pół roku przez szwagra lub kolegę. W ciągu ostatnich paru tysięcy kilometrów wymienione były wspomniane tłumiki i oczywiście gdzieś w międzyczasie olej. Mała poprawka w terminologii: wspomniana wyżej książka nie jest "dokładana gratis", a "stanowi wyposażenie pojazdu" (już leży na siedzeniu). Postaram się odpowiedzieć na najczęściej powtarzające się maile: "Jesteś Bogiem!" Zaraz po powrocie do domu zaczynam próby zamienienia wody w piwo. "Popłakałem się." Przepraszam, nie miałem zamiaru powodować niczyjego odwodnienia. Uważajcie na spojówki! "Posikałam się." Z góry zaznaczam, że nie zwracam za pranie i/lub pieluchy. Proszę o wyrozumiałość. "Umieść mój link/reklamę/banner na aukcji" Nie. "Powinieneś wydać książkę!" Myślę o tym. Stay tuned :) Teraz moje odpowiedzi na maile, których jeszcze nie wysłaliście, a z pewnością chcecie wysłać: "Chcielibyśmy zafundować Panu pełną renowację samochodu..."

Gdzie mam podpisać? "Jestem cholernie bogaty i bezinteresowny." Ależ proszę nie ściągać butów! Może kawkę? "Tu Google. Poszukujemy programisty i autora tekstów. Czy... gdzie Pan się podział?!" Jestem już pod drzwiami, otwórzcie. Dodano 2011-04-21 16:40 "Bad news, everyone!"
(Professor Farnsworth)

W związku z wyjazdem świątecznym, Fiesta nie będzie dostępna do wglądu od rana 22 kwietnia do końca 25 kwietnia. Najmocniej przepraszam. W nawiązaniu do maili, nie ma możliwości wymiany na hulajnogę, wypchanego szopa pracza, cudzą żonę, lub jednorożca. W ogóle na nic! Na marginesie - jednorożce są dla dziewczynek... Jeszcze szybka aktualizacja odpowiedzi na najczęstszą i prawdopodobną korespondencję: "Jak będę wystawiał aukcję, zgłoszę się do ciebie po opis!" Prawdziwa sztuka się nie sprzedaje! Tanio... "Jestem przedstawicielem producenta sprzętu elektronicznego, który przekażemy Ci na własność, w zamian za recenzję" Prozą? Wierszem? Haiku? Gdzie mam podpisać? Dobrze, to było pół-żartem, a teraz w-pełni-serio: W kwestii jakichkolwiek pytań, pozostaję do dyspozycji, z zaznaczeniem, że we wspomnianym okresie świątecznym komunikacja ze mną może być utrudniona. Są na świecie jeszcze miejsca, gdzie nie ma zasięgu, lub dostępu do Internetu. I dobrze... Dodano 2011-04-26 10:39 Czołgiem, obywatele! Na Święta byłem na dalekim południu. Chodziłem po Krupówkach i pytałem wszystkich górali, czy słyszeli już o mojej aukcji. Nie słyszeli... Za to moja Żona niechcący prawie wyrwała sprzedawcę w spożywczym na tekst "to mój mąż sprzedaje Fiestę...". Dziś kolejna dawka aktualizacji i informacje o wszystkim, co zawsze chcieliście wiedzieć o Fieście, ale baliście się o to zapytać. Tak właściwie to niektórzy się nie bali, stąd dzisiejsza aktualizacja. Na początek sprawy podstawowe. Nie wiem, ile razy można powtarzać, ale dla opornych powtórzę raz jeszcze: Nie sprzedaję "od ręki", "poza Allegro", "od razu za pięć stówek" (pozdrawiam tego pana) etc. Nie sprzedaję fragmentów, części, kawałków, podzespołów, składników, czynników, pochodnych i całek. Nie wymieniam się na radzieckie odtwarzacze MP3. Nie umieszczę Twojej reklamy/linka/banneru na tej aukcji. Lokalizacja auta jest podana na górze strony, po lewej. Błędny przebieg już wyjaśniałem ciut wyżej. Jestem już żonaty, dziękuję. Licytujcie, drodzy ludzie, bo cel jest szczytny - pieniądze ze sprzedaży tego pojazdu zostaną przeznaczone na Prawo Jazdy dla mojej Małżonki oraz pierwsze naprawy blacharskie.

Teraz spróbujemy wystartować z akcją "Cała Polska czyta ze zrozumieniem". Wiem, że w opisie aukcji jest trochę za dużo tekstu, zarówno dla pokolenia Twittera, jak i czytelników krótkich ogłoszeń w gazetach. Niemniej jednak, jak bardzo może mi się chcieć tysięczny raz odpowiadać na pytania, na które już odpowiedziałem? Spróbuję to wyjaśnić obrazkowo:

Podsumowując: jeśli nie chce Ci się przeczytać całości, to auto nie jest dla Ciebie :) Jeszcze standardowe "gdzie jest Siepraw?". Błagam, na Ozyrysa i Apisa, łatwo było znaleźć tę aukcję, ale ciężko uruchomić którąś z map online? Ostatni raz pomagam: KLIK, lub KLIK. Wiele osób zachęcało mnie do zgłoszenia auta do pewnego programu pewnej telewizji "muzycznej", który w polskiej edycji rusza już niedługo. Wyjaśnię, dlaczego nie: według regulaminu, zgłoszenia należy przysyłać do 13 maja. Nie mam gwarancji, że zostanę wybrany, a w maju kończy mi się zarówno przegląd, jak i OC - po co ryzykować :) Na marginesie - nowy właścicielu, będę dopingował i nie będę miał Ci za złe, jeśli wygrasz uczestnictwo w tym programie. Jeśli jednak wykorzystasz do tego celu jakiś fragment tekstu tej aukcji, moi prawnicy wyjmą ręce z moich kieszeni i włożą do Twoich. Dziękuję serdecznie osobom, które podesłały aukcję do JoeMonstera. W paru miejscach podobno też była, ale nie wyszła z poczekalni. Podejrzewam, że z powodu zbyt dużej ilości tekstu. Dziękuję też Allegro, które nie uznało jeszcze, że aukcja obciąża serwery za bardzo. Dajcie mi dotrwać do końca!

Na koniec szybkie odpowiedzi i wyjaśnienia: Ta aukcja to nie prowokacja, a ja nie jestem znanym kabareciarzem. Jak już komuś wspomniałem, nie wpasowałbym się w polską scenę kabaretową, bo na samą myśl o polityce robi mi się smutno. Opis aukcji pisałem na trzeźwo i nie będąc pod wpływem żadnych używek, oprócz kawy. Rdza widoczna na zdjęciach jest autentyczna - powstała w wyniku utlenienia oryginalnej fordowskiej blachy! Mój telefon (już niedługo na aukcji!) ma eksperymentalną opcję "Odrzucaj połączenia przychodzące od osób z IQ poniżej poziomu: bakłażana*" więc jeśli dziwnym trafem nie możesz się dodzwonić, to albo jestem poza zasięgiem, albo spróbuj zadzwonić o ludzkiej porze i nie bełkotać. (* - do wyboru jest: kot, człowiek, pies, orangutan, foka, rzekotka, rosiczka, bakłażan. Kota nie
ma co wybierać - mógłbym odbierać połączenia tylko od innych kotów, a bardzo niewiele z nich posiada te telefony z dużymi przyciskami, żeby wybrać numer łapką.)

Serio, nie chcę tej złotówki. Ale dziękuję za propozycje. Ponieważ pytanie się powtarzało: na chwilę obecną aukcję obserwuje około 1530 osób. Janusz już jest zajęty. Dodano 2011-04-28 10:44

UWAGA! ATTENTION! WARNING! POZOR! ACHTUNG! ATTENZIONE!
Zostało już bardzo niewiele czasu, aby zaoferować kosmicznie, nieskromnie i wręcz nieprzyzwoicie wysoką kwotę za pojazd na tej aukcji!
(Specjalnie podkreśliłem "na aukcji", bo jak widzę, sama aukcja cieszy się o wiele większym zainteresowaniem, niż jej przedmiot)

Co do przedmiotu aukcji: otrzymałem dziś informację od wieloletniego posiadacza Fordów, że wspomniana rdza to tak naprawdę nie rdza, a patyna. Nie jestem w stanie potwierdzić jej prawdziwości, więc pozostawiam to Wam. Ja sprzedaję ją jako rdzę - stanowi wyposażenie samochodu. Szybkie podsumowanie przebiegu licytacji to: 600 tysięcy wyświetleń (przyznać się, kto ustawił wget w pętli na noc?) 2 tysiące obserwujących 170 maili z gratulacjami, 4 maile z rzeczywistymi pytaniami o przedmiot Jedna sugestia udania się do specjalisty i zażywania leków. 24 SMSy - również z gratulacjami. 4 rozmowy telefoniczne w sprawie pojazdu... 22 tysiące osób udostępniło link do tej aukcji na portalu Facebook Google zwraca lekko ponad 1,5 tysiąca wyników (czyli rzeczywista liczba wynosi pewnie około 100) na zapytanie o aukcję ("allegro" i numer aukcji). Linkujących for i innych stron nie chciało mi się liczyć, ale dziękuję za podlinkowanie każdemu z osobna i wszystkim na raz. Mój znajomy stwierdził, że się mnie boi, bo dostał linka do aukcji od kilku swoich (nieznanych mi) znajomych. Popularność aukcji przerosła moje oczekiwania. Niestety, nie zgłosił się do mnie nikt z Google w sprawie pracy, ani żaden producent smartfonów/tabletów do testów (ASUS Polska - to do Was było!). Żadna telewizja nie chciała przeprowadzić ze mną wywiadu. Nikt z TVN Turbo, czy też Ford Polska nie zaproponował mi remontu generalnego w zamian za naklejkę reklamową :) Tak czy siak, zwycięzcy gratuluję zwycięstwa. A już niedługo na mojej stronie (zobacz stronę "O mnie" na Allegro) pełna relacja z przebiegu licytacji, a może nawet z samej sprzedaży, czyli wszystko to, co zawsze chcieliście wiedzieć o tej aukcji, ale nie wiedzieliście, jak o to zapytać, aby nie być posądzonymi o molestowanie. Teraz czas wrócić do rzeczywistości i mułowatego, rodzinnego kombi. Pozdrawiam wszystkich licytujących, obserwujących, linkujących, pytających.

Lista ofert kupna Użytkownik k...3 (11) A...s (98) p...r (27) b...k (56) m...4 (3) b...d (25) b...5 (3) t...4 (11) b...2 (19) p...e (130) r...w (111) v...1 (516) J...L (46) b...2 (335) g...1 (23) B...r (155) D...L (172) k...e (13) r...s (495) D...w (11) t...7 (216) Z...n (113) m...i (18) Cena: 1 424,00 zł 1 399,00 zł 1 360,00 zł 1 350,00 zł 1 300,00 zł 1 200,00 zł 1 075,00 zł 1 025,00 zł 1 000,00 zł 999,00 zł 969,00 zł 910,00 zł 900,00 zł 890,00 zł 800,00 zł 700,00 zł 580,00 zł 570,00 zł 570,00 zł 550,00 zł 500,00 zł 444,00 zł 5,00 zł Data czw 28 kwi 2011 08:59:24 CEST nie 24 kwi 2011 04:24:50 CEST pią 22 kwi 2011 22:50:56 CEST pią 22 kwi 2011 04:59:48 CEST czw 21 kwi 2011 19:34:36 CEST czw 21 kwi 2011 16:48:04 CEST śro 20 kwi 2011 22:28:29 CEST śro 20 kwi 2011 19:14:35 CEST wto 19 kwi 2011 21:06:29 CEST śro 20 kwi 2011 19:08:27 CEST śro 20 kwi 2011 15:00:58 CEST wto 19 kwi 2011 17:42:39 CEST wto 19 kwi 2011 14:54:14 CEST wto 19 kwi 2011 16:31:22 CEST wto 19 kwi 2011 11:07:22 CEST pon 18 kwi 2011 22:48:36 CEST pon 18 kwi 2011 21:48:27 CEST pon 18 kwi 2011 20:21:35 CEST pon 18 kwi 2011 21:37:53 CEST pon 18 kwi 2011 14:38:25 CEST pon 18 kwi 2011 11:20:12 CEST pon 18 kwi 2011 12:06:31 CEST pon 18 kwi 2011 12:00:02 CEST

Dlaczego nie widać nazw Kupujących? Wyświetleń: 659591 więcej ›mniej › Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu

You're Reading a Free Preview

Download
scribd
/*********** DO NOT ALTER ANYTHING BELOW THIS LINE ! ************/ var s_code=s.t();if(s_code)document.write(s_code)//-->