You are on page 1of 353

KSIGA PAMITKOWA

WYDANA Z OKAZJI 100-LECIA II LICEUM OGLNOKSZTACCEGO IM. EMILII PLATER W SOSNOWCU

Wydawnictwo II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu

Sosnowiec 2008

Copyright by II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu Zdjcia: Archiwum szkolne, wasno Autorw tekstw, Micha Waliski, Katarzyna Niczewska, Anna Szczepanek

Komitet redakcyjny

MGR MIROSAWA KOLWASSOCZYSKA MGR ANICETA KUBICKA MGR OLGA SOCZYSKAKALARUS MGR MICHA WALISKI, MGR ZOFIA WYSZYSKA
Pod redakcj

MICHAA WALISKIEGO I ANNY SZCZEPANEK


Projekt okadki

LUCEK T. DZIULNY
Wsppraca

LIDIA MUSIA, ANNA BACZYSKAJACH


Skad komputerowy, edycja

MICHA WALISKI
ISBN 978 83 926621 5 Wydawnictwo zostao sfinansowane przez Urzd Miejski w Sosnowcu Komitet Obchodw 100-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu Dom Maklerski ING Securities Agencj Rozwoju Lokalnego w Sosnowcu

W imieniu spoecznoci II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu i swoim wasnym wyraam podzikowania Wadzom Miasta, Urzdowi Miejskiemu w Sosnowcu oraz Wydziaowi Kultury i Sztuki Urzdu Miasta za sfinansowanie druku publikacji jubileuszowej. Dzikuj pozostaym sponsorom Domowi Maklerskiemu ING Securities i Agencji Rozwoju Lokalnego w Sosnowcu. Serdeczne podzikowania kieruj rwnie do Autorw, Komitetu Redakcyjnego, Redaktorw tomu i Osb wsppracujcych oraz Absolwentw i Uczniw, a wic wszystkich, ktrzy na zasadach honorowych uczestniczyli w jego przygotowaniu. Dyrektor Szkoy mgr Mirosawa Soczyska

EMILIA
Urodzia si 13 listopada 1806 roku w Wilnie z ojca Franciszka Ksawerego i matki Anny z rodu von der Mohlw herbu Trzy Krety. Wychowywana w Liksnie, w domu stryja Michaa Platera, otrzymaa staranne, zgodne z wczesnymi kanonami wychowanie panieskie. Posiada zatem sztuk haftowania, gry na fortepianie, piewu i taca, rysunku i malarstwa, znaa niemiecki i francuski, ale te zgodnie z rycerskimi tradycjami rodu sigajcego korzeniami wieku XII i wymogami pniejszej wasnej legendy pobieraa lekcje jazdy konnej, szermierki i strzelania z pistoletw. Wykazywaa take zainteresowania etnograficzne, szczegln estym otaczajc lud. Pierwsza, wielka i jedyna mio do niejakiego Dolwinga. Oczywicie nieszczliwa. W marcu 1830 roku wraz z dwoma kuzynami werbuje chopski oddzia zbrojny i bierze udzia w zwyciskich walkach z Rosjanami o Dynenburg, Dangiele, Uciane i potyczkach pod Imbrodami, Kalejtami i Omiksztami, by z kolei zacign si do oddziau ochotnikw wikomirskich Leona Potockiego, wraz z ktrym 3 maja 1831 roku bierze udzia w bitwie w ssiedztwie folwarku Prystowiany, mdlejc i (po raz pierwszy) spadajc z konia. Z kolei uczestniczy w wielu potyczkach partyzanckich pod Konstantym Parczewskim, w ktrych towarzysz jej trzy przyjaciki wojowniczki: Maria Prszyska, Maria Roszanowiczwna i szesnastoletnia Antonina Tomaszewska. W ataku na Majszago po raz drugi spada z konia, ratuje jednak cz oddziau. Genera Chapowski chcc si pozby upartej panny z wojska symbolicznie nominuje j na kapitana I kompanii I puku litewskiego (25 liniowego). Dumna i harda Platerwna nie ustpuje, rzecz jasna. Po raz trzeci spada z konia podczas ucieczki oddziaw polskich spod Kowna, po przegranej bitwie z armi generaw Tostoja i Malinowskiego. Gdy powstanie w Kowieskiem dogorywa, odmawia przejcia wraz z taborem polskim do Prus, prbuje przedrze si do Krlestwa i Warszawy, gdzie jeszcze trwaj walki... Podczas drogi, wycieczona trudami, spada po raz ostatni z konia. Przyjaciele przenosz j do pobliskiej chopskiej chaty, a stamtd do dworu Abramowiczw w Ustianowie, gdzie po kilku tygodniach umiera. W przeddzie Wigilii 1831 roku. Od tej chwili zaczynaj si dzieje jej pomiertnej sawy ywot legendowy Emilii, inspirowany bez wtpienia znanymi utworami Mickiewicza, Odyca, Gaszyskiego czy przekazami ustnymi, ale to ju inna bajka. Bez wzgldu na to, jak si ma owa legenda do prawdy przez spoeczno naszej szkoy od pierwszych pokole Emilia darzona jest najwiksz sympati, stanowic cigle ywy jej symbol. Rnie mwiono i pisano o jej urodzie dla nas pozostaje co najmniej tak pikna, jak na litografii de Villaina lub paskorzebie w hallu szkoy. Bo my, Plateranki i Plateranie, kochamy legendy.1
MICHA WALISKI

Szczegow biografi naszej Patronki odnajdzie Czytelnik m.in. w artykule K. Borek, D. Gacek, A. Sieczak, A. Szczukiewicz (napisanym pod kierunkiem mgr Anicety Kubickiej) Emilia Plater legenda i prawda, w: Ksiga pamitkowa wydana z okazji 85-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Sosnowiec1994r.

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KAZIMIERZ GRSKI

***
Jubileusz taki jak ten zawsze skania do refleksji. II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu jest jedn z najbardziej zasuonych placwek edukacyjnych w miecie. Bogata, 100-letnia tradycja, liczne osignicia, historia, ktrej pozazdroci moe niejedna szkoa. Historia mwi sama za siebie. Zaoona w 1908 roku przez Jzef Siwikow szkoa wyksztacia ponad 8000 absolwentw. Zawsze dbaa o wysoki poziom edukacyjny, wszechstronno ksztacenia, postawy etyczne swoich wychowankw i potrzeby lokalnego rodowiska. Propagowaa patriotyzm i zaangaowanie spoeczne. Szczeglnie chlubne miejsce w historii miasta ma udzia nauczycieli i uczniw w tajnym nauczaniu w latach 1939-1945. Takie dziaania wskazuj modym ludziom waciw drog, ksztatuj charakter i pozwalaj tworzy wasn wizj przyszoci. Mody czowiek potrzebuje wzorcw. Szkoa i rodowisko na pewnym etapie ycia staje si takim drogowskazem, dlatego tak wiele zaley od pedagogw. Z jednej strony rodzina i dom, z drugiej szkoa i wartoci, ktrymi si kieruje. Plater daje modziey wszystko to, co najpotrzebniejsze. Jestem dumny z osigni tej szkoy i jej uczniw. Wspdziaanie Liceum ze rodowiskiem akademickim zaowocowao wyksztaceniem lokalnych i krajowych elit intelektualnych i spoecznych. Bardzo liczni absolwenci w kraju i za granic uzyskali najwysze tytuy w rnych dziedzinach nauki, w tym 21 tytu profesora zwyczajnego, inni znaczco zasilili kadr wyszych uczelni w miecie, wojewdztwie oraz poza ich granicami. Wybitni absolwenci dziaaj w sferze kultury i sztuki, peni odpowiedzialne funkcje publiczne. S wrd nich prawnicy, lekarze, dziennikarze i artyci. Wszyscy chtnie podkrelaj swj zwizek ze szko i miastem. Udzia liceum w rozwoju i promowaniu miasta potwierdzaj imponujce osignicia uczniw w olimpiadach przedmiotowych. Na szczeblu centralnym odnotowano 258 uczestnikw, w tym 101 finalistw i 38 laureatw oraz 4 laureatw olimpiad midzynarodowych. To wspaniae osignicia, ktrych serdecznie gratuluj. Tak doskonae wyniki s bez wtpienia zasug nie tylko uzdolnionej modziey, ale te pracy wielu pokole pedagogw i dyrektorw szkoy, umiejtnie ksztatujcych intelektualny potencja twrczy modych ludzi. Liceum od lat przyczynia si do wsptworzenia wizerunku miasta jako centrum edukacyjnego. Jest cenione w wojewdztwie i kraju dziki wysokiemu poziomowi nauczania. Zastosowanie efektywnych metod pracy z uczniami, a w szczeglnoci wdraanie w szkole eksperymentw i innowacji pedagogicznych, prowadzenie klas autorskich dao na przestrzeni kilkudziesiciu lat najwysze w skali kraju, wojewdztwa i miasta rednie oraz indywidualne wyniki egzaminw maturalnych, umoliwiajce absolwentom podejmowanie nauki na wyszych uczelniach. Liceum ma wieloletnie zasugi w rozwoju i propagowaniu kultury Sosnowca. wiad8

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

cz o tym wydawane przez szko publikacje i systematycznie organizowane dla modziey turnieje (Oglnopolski Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki, Turniej Jzykowy) konkursy tematyczne dla gimnazjalistw (Emiliada i Konkurs Historyczno-Literacki) oraz zawody sportowe (Regaty Plater-Staszic) czy utrwalanie pamici o wybitnych nauczycielach poprzez organizacj Zaduszek Jazzowych. Uczniowie i nauczyciele Liceum stali si nieformalnymi ambasadorami Sosnowca i za to take nale si sowa uznania. Promowaniu miasta, jego historii, osigni i moliwoci w wymiarze midzynarodowym suyy zagraniczne partnerskie wymiany modziey z Angli, Niemcami, Soweni, Wochami, Hiszpani, Szwajcari, Belgi i Holandi. Dobra realizacja europejskich programw edukacyjnych Socrates-Comenius, w ktrych aktywnie dziaaj uczniowie, promuje Sosnowiec poza granicami naszego kraju. Chciabym take podkreli, jak bardzo doceniamy zasugi szkoy w dziaalnoci charytatywnej. Pomoc potrzebujcym mieszkacom miasta, polskim szkoom na Litwie i Ukrainie, osieroconym dzieciom i osobom niepenosprawnym oraz wolontariat modziey we wspdziaaniu z instytucjami pomocy spoecznej na trwae wpisay si w tradycj szkoy i obraz naszego miasta. Pragn yczy Dyrekcji, Pedagogom i Uczniom II LO im. E. Plater wielu sukcesw i kolejnych wspaniaych Jubileuszy. Kazimierz Grski Prezydent Miasta Sosnowca

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ADAM MIGIELSKI

***
Jubileusz, tak znamienity, jakim jest 100lecie powoania do ycia renomowanego w historii naszego miasta Sosnowca Liceum Oglnoksztaccego Emilii Plater, jest okazj nie tylko do serdecznych gratulacji i ycze, ale i przede wszystkim do gbokiej refleksji nad bogactwem wydarze, osb penicych funkcje pedagogw, wychowawcw, pracownikw socjalnych a nade wszystko modych ludzi, ktrzy tutaj otrzymali bardzo gruntown formacj ludzk, patriotyczn, intelektualn oraz moraln, przygotowujc ich do penienia wanych i odpowiedzialnych zada w spoeczestwie polskim. Ten jubileusz wpisuje si w jake tragiczn histori naszych dziejw, ktre wstrznite zostay pierwsz i drug wojn wiatow, ktre pochony dziesitki milionw ofiar ludzkich, pogryy w ndz materialn nasze spoeczestwo, zniszczyy dobra kulturalne, a nade wszystko dotkny tego, co moemy nazwa dusz narodu, wprowadzajc znieczulic na podstawowe wartoci ludzkie. Naley tutaj z ca moc podkreli, e Liceum Emilii Plater, rodzce si w okresie niewoli pod zaborem rosyjskim, a pniej rozwijajce swoj dziaalno w systemach totalitarnych, ktrych przywdcy robili wszystko, by zniszczy wszelkie oznaki przynalenoci do narodu polskiego oraz wielkich tradycji zakorzenionych w Ewangelii Jezusa Chrystusa, oparo si tym tendencjom i realizowao swj program pedagogiczno wychowawczy w oparciu o najwysze dobro, jakim jest Polska, niepokonana, cho tak bardzo przeladowana i upokarzana przez naszych odwiecznych wrogw. Ojciec w. Jan Pawe II skierowa znamienne sowa do katechetw, nauczycieli i uczniw: Mody czowiek jest wraliwy na prawd, sprawiedliwo, pikno, na inne wartoci duchowe. Mody czowiek pragnie odnale samego siebie, dlatego szuka, czasem burzliwie szuka, prawdziwych wartoci i ceni tych ludzi, ktrzy ich nauczaj i wedug nich yj. Kt z nas nie mia w yciu i nie wspomina z wdzicznoci takiego czowieka: kapana, nauczyciela, profesora lub przyjaciela, ktry umia odsoni nam nowy wiat wartoci i wzbudzi dla niego trway entuzjazm, czy nawet nada cay kierunek yciu (Wocawek 6 VI 1992). Liceum Emilii Plater uwraliwiao swoich uczniw na te wanie wartoci tak bardzo konieczne w ksztatowaniu czowieka zdolnego podj odpowiedzialne zadania tak w rodzinie jak i spoeczestwie; dlatego naley wyeksponowa donios rol tej placwki, ktra niestrudzenie i z wielkim powiceniem swoich profesorw, wychowawcw oraz pracownikw penia i peni swoje szczytne posannictwo dla dobra naszego spoeczestwa. Z caego serca ycz, by ta cenna publikacja powicona jubileuszowi dotara do rk wszystkich, ktrym drogie jest ksztacenie i wychowanie naszej modziey na wspaniaych patriotw i odpowiedzialnych za przyszo naszego narodu. Pani Dyrektor, gronu profesorskiemu, pracownikom socjalnym, byym wychowankom a szczeglnie tak bardzo drogiej modziey udzielam z gbi serca pasterskiego bogosawiestwa +Adam migielski SDB Biskup Sosnowiecki 15 listopada 2008 r.1

Redakcja tomu pozostaje przy dacie zapisanej przez Jego Ekscelencj.

10

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

LESZEK KLESZCZ

Boe, daj mi mdro, ktra dzieli z Tob rany

(Ks. Mdr)

DRODZY!
Jubileusz 100lecia to rado i satysfakcja z tego, e tak zacna Alma Mater naszego miasta jest jego skarbem. Wrd najwaniejszych wartoci Ojczyzny i Narodu jest Jego mdro, wiara i gbia bogactw czowieka. Przez wiele ju pokole nasza szkoa suy modym ludziom. Rozwija ich talenty, przygotowuje do maych i wielkich zada, przygotowuje do dojrzaego i odpowiedzialnego ycia. Skarbem tej szkoy s nieprzecitni uczniowie, wysokiej klasy wychowawcy i pedagodzy, wspaniaa kadra personelu socjalnego i administracji. Na szczegln uwag zasuguj Wielcy Dyrektorzy, z obecn Pani Dyrektor Mirosaw Soczysk. To ona w duchu obiektywizmu, gbokich kompetencji i salomonowej mdroci prowadzi t wspania szko szlakami czasu, przemian i nowych wyzwa. Poczytuj to sobie za wielki zaszczyt, i dane mi jest tu wsppracowa i suy w tej wsplnocie jako katecheta. Modo jest rzebiark, co wykuwa ywot cay to misterium trwa i nie sposb ogarn jego gbi sowami. Chwaa tym, dziki ktrym jestemy tego wiadkami w przeszoci i teraz. Nard bdzie taki, jak bdzie modziey chowanie. Dzi, po stu latach, wida to doskonale. Nauczy czowieka suby, mioci Ojczyzny i Boga, pracy i poezji, mylenia i mowy to pomnaa skarby o stokro waniejsze ni dobrobyt i bogactwo. Bogu niech bd dziki za II LO im. E. Plater. Jake uboszym byoby miasto nasze bez tej skarbnicy Mdroci. Niech suy dalej Narodowi i Ojczynie, Bogu i wiatu. Z wyrazami uznania ks. mgr Leszek Kleszcz katecheta

11

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

DYREKTORZY SZKOY

JZEFA SIWIKOWA 1908 1934 JANINA STRCZYSKA 1934 1948

ANNA BAGISKA 1948 1952

IRENA LENZAK 1952 1973

12

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ADAM KIERKOWSKI 1973 1987

MARIA BOMSKA 1987 1992

MIROSAWA SOCZYSKA OD 1992 R.

WICEDYREKTOR ELBIETA LIZAK OD 1992 R.

13

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

GRONO PEDAGOGICZNE I UCZENNICE

14

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

GRONO PEDAGOGICZNE 1921 R.

GRONO PEDAGOGICZNE 1992 R.

15

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MICHA WALISKI

II LICEUM OGLNOKSZTACCE IM. EMILII PLATER W SOSNOWCU KALENDARIUM 1908-2008


1908 1 sierpnia w miejsce zlikwidowanej przez wadze rosyjskie siedmioklasowej pensji eskiej O. Radliczowej powstaje przy ul. Modrzejowskiej 22 7klasowa Pensja eska W. Mojkowskiej (posiadajcej odpowiedni koncesj). Jej przeoon zostaa Jzefa Siwikowa, ktra bdzie ni kierowa do 1934 roku. Do powstania szkoy przyczyni si take znany dziaacz spoeczny ks. W. Musielewicz. Szkoa W. Mojkowskiej istniaa faktycznie od 1906 r. by moe tego roku siga waciwa geneza II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Wspomniana Pensja eska zaczyna funkcjonowa jako prywatna 7klasowa Szkoa Handlowa eska Jzefy Siwikowej (zwizek z Ministerstwem Przemysu i Handlu by wybiegiem wobec Ministerium Owiaty, ktre utrudniao powstawanie polskich prywatnych placwek owiatowych). Janina Siwikowa wykupuje placwk na wasno za kwot kilku tysicy rubli, od 1 wrzenia przenosi j do nowego i obszerniejszego lokalu przy ul. Fabrycznej 7 (obecnie Maachowskiego 5).

1910

1912 1913 1913 1913

Rada Pedagogiczna kadzie nacisk na wpajanie wychowankom zasad twrczego mylenia i takich cech, jak obowizkowo, systematyczno, punktualno, rzetelno. Z cyklem wykadw w szkole kilkakrotnie goci wybitny historyk literatury z Uniwersytetu Jagielloskiego prof. Ignacy Chrzanowski.1 W grudniu Ewa Tauzowska zorganizowaa w Sosnowcu drugi skautowy zastp eski skadajcy si z dwunastu skautek z Gimnazjum pani Siwikowej. Ich zastpow zostaa Cecylia Sauterwna. Zbirki odbywaj si w jej mieszkaniu na Ostrej Grce. Mski i eski ruch skautowy inicjowany jest przez Tajn Organizacj Niepodlegociow Zarzewie.2

Wspomnienie H. RennerMillerowej, w: Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. E. Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 171. 2 Inf. za St. Dbrowiak, Pocztki eskiego skautingu w Zagbiu, Wiadomoci Zagbia 2000 r. nr 32.

16

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1914

1914 1915

1916

1916

W gimnazjum pani Siwikowej dwadziecia dziewczt tworzy kolejny zastp skautek; wrd nich jest Zofia Stachlewska, w mieszkaniu ktrej na Sielcu odbywaj si zbirki. Skautki realizuj program BadenPowella oraz przygotowuj si do walki o niepodlego i udzielania pomocy ludnoci cywilnej.3 Powstaje pierwszy projekt utworzenia konsorcjum na rzecz budowy gmachu szkoy (inicjatywa jednej z matek p. Mrokowskiej), ktry upad z powodu wybuchu wojny. Powstaje Samopomoc uczennic (pod osobist opiek J. Siwikowej), a w latach nastpnych: druyna harcerska, Sekcja Oszczdnociowa i Pomocy Potrzebujcym, Koa: LOPP i Przysposobienie Kobiet do Obrony Kraju. Z organizacji tych wyoni si w 1930 roku pierwszy Samorzd Szkolny (z podziaem na gminy klasowe). 22 IX cytujemy Rada Pedagogiczna wypowiada si za poczeniem 2 istniejcych organizacji skautowych, o ile za do dnia 1 XI poczenie to nie nastpi, szkoa wznawia swj dawny skauting i przycza go do Z.H.P., jako organizacji odpowiadajcej potrzebom modziey zwizanej z domem i szko, co za do POS, moe by nie uznan po przeprowadzeniu odpowiednich reform (z protokou Rady Pedagogicznej). W listopadzie nastpio poczenie trzech organizacji skautowych ZHP, POS, ZSP w jedn organizacj modzieow ZHP w gmachu pniejszego Domu Kultury Metalowiec. Druyn harcersk prowadzi absolwentka szkoy Jadwiga Strzakowa. Utworzono Komitet Porozumiewawczy zoony z nauczycieli i rodzicw (prototyp dzisiejszej Rady Szkoy, lecz bez uczniw). Zamknicie na terenie szkoy sprawia, e ruch harcerski traci w oczach gimnazjalistek na atrakcyjnoci, szeregi topniej. Rada Pedagogiczna zawiesza druyn i postanawia prowadzi zastp szar bez prawa naleenia do innych druyn pozaszkolnych (powd oficjalny: troska o postpy w nauce, ale wspomnienia nie kami: w miecie pojawiaj si przystojni, modzi legionici, dziewczta s spragnione samodzielnoci).
NA ZDJCIU: GRONO PEDAGOGICZNE 1917 R.

1917

1917 1918

W szkole zaczyna dziaa P.O.T. oraz KKMP (Konspiracyjne Koo Modziey Polskiej). Dziewczta piewaj piosenki strzeleckie, ucz si wraz z chopcami regulaminu onierza piechoty, zasad strzelania z karabinu, sygnalizacji Morseem, strzelania z rewolweru. Odbywaj musztr w opuszczonym folwarku na Syberce. Organizacja przestaje istnie, gdy jej twrcy przejd do POW.

1917 1918 Szkoa po jej uspoecznieniu (decyzja przeoonej uzgodniona z Rad Pedagogiczn w dn. 17 I 1917 r.) staje si 8 klasowym Gimnazjum Filologicznym eskim Koa Polskiej Macierzy Szkolnej. Zacieniaj si kontakty z rodzicami. Koo PMSZ, w ktrym dziaaj rodzice, przez trzy lata utrzymuje szko.

Ibid.

17

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1918

Druyna harcerska dziaajca w szkole obiera po legalizacji imi Emilii Plater.

1919 1919

1919

1919

1920 1921

1921

1921 1927

Z inicjatywy Jzefy Siwikowej Rada Pedagogiczna postanawia, e szkoa przyjmuje profil humanistyczny i dostosuje si do nowych wymaga programowych Ministerstwa. Przeprowadzono ankiet na temat obcie uczennic pracami domowymi. Wprowadzono dzienniczki dla lektury nadobowizkowej. Lektur do j. polskiego i in. przedmiotw podaje si na okres wakacyjny. Wytyczono si plan wycieczek na cay rok obejmuje on wycieczki naukowe, krajoznawcze i do zakadw przemysowych. Wykady na lekcjach jzykw obcych prowadzone bd w jzyku obcym eliminuje si metody pamiciowe, nacisk pooony zostaje na mwienie. Tak jak w okresie zaborw, kontakty szkoy z rodzicami utrzymywane s gwnie przez tzw. niedziele wywiadowcze organizowane dla poszczeglnych oddziaw (czyli pniejsze wywiadwki, a dzisiejsze zebrania z rodzicami). Wczeniej (19081916) na oglne zebrania rodzicw nie zezwalay wadze carskie. Obecnie decydowaa pewnego rodzaju niech przeoonej do tego typu wsppracy. W 1919 r. Rada Pedagogiczna nie zezwala zbyt pobaliwym rodzicom na usprawiedliwianie nieprzygotowania crek do lekcji o usprawiedliwieniu decyduje nauczyciel wykadajcy dany przedmiot. W padzierniku powstaje projekt poczenia poszczeglnych k Samopomocy w szkoach Zagbia. Rada Pedagogiczna Gimnazjum nie wyraa zgody na przynaleno szkolnej Samopomocy do zrzeszenia, tumaczc to trosk o postpy dziewczt w nauce i dowodzc, e wszelka samodzielno i inicjatywno jest podana, ale na terenie szkoy. Izba Harcerska ma pomieszczenie na plebani, druyna utrzymuje cisy kontakt ze szko. 4 Opracowany zostaje statut koa PMSZ. Do 1932 r. prezesem bdzie ks. Fr. Plenkiewicz, potem in. Sosnowski. Koo praktycznie wyposaa szko przez szereg lat we wszystkie pomoce naukowe, bez jego inicjatywy trudno wyobrazi sobie budow nowego gmachu. Upastwowienie szkoy (1 sierpnia); od tego roku nosi ona oficjaln nazw Gimnazjum Pastwowe eskie im. Emilii Plater w Sosnowcu. Szkoa uzyskaa ofiarowany jej przez Towarzystwo Przemysowe plac pod nowy budynek na peryferiach Sosnowca. Na podstawie instrukcji Ministerstwa Owiaty wybrano opiekunk harcerek ze strony szkoy. Zostaa ni nauczycielka p. Tomaszewska. Teatr szkolny wystawia O Jagusi i jagdkach w gmachu Staszica.

WNTRZE SZKOY UL. MAACHOWSKIEGO

GRONO PEDAGOGICZNE I UCZENNICE 1929 R.

Kiedy niej podpisany podj 1 IX 1983 r. prac w tej szkole, harcwka miecia si w przybudwce obok wejcia do szatni. Kilka lat pniej harcerka z kl. 1 pedagogicznej podstpnie wyniosa dziennik z lekcji j. polskiego i wraz z harcerk z innej szkoy spalia go w teje harcwce.

18

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1930

1930 1931 1931

Z inicjatywy dyr. J. Siwikowej powstaje Koo Byych Wychowanek. Opracowano i przyjto statut Koa (pracuje ono w trzech sekcjach: towarzyskowycieczkowej, owiatowoodczytowej i porednictwa pracy). Powstanie pierwszego Samorzdu Szkolnego. Pierwszy zjazd koleeski byych wychowanek i zaoenie Koa Byych Wychowanek (1112 IV). Z jego i Koa Opieki Rodzicielskiej inicjatywy powstaje Komitet Jubileuszowy obchodw 25lecia szkoy. Powstaje Projekt budynku Gymnazjum im. E. Plater w Sosnowcu autorstwa in. R. wilkowskiego (15 VII). 8 XI pooono kamie wgielny pod budow nowej szkoy. Pierwsza wycieczka Plateranek nad polskie morze (2531 IX).

1931 1931 1932

ZE ZBIORW PANA DARIUSZA KMIOTKA

1933 1934 1934 1934

1934 1934

1935

Uroczyste obchody jubileuszu 25lecia szkoy. Zjazd wychowanek (2223 kwietnia).5 Szkoa niesie pomoc ofiarom powodzi. Sodalicja Mariaska w szkole liczy 20 sodalistek, 2 kandydatki i 34 aspirantki (opiekunem jest ks. Lugowski). Jzefa Siwikowa odchodzi (ze wzgldu na dobro szkoy) na emerytur poegnanie zaoycielki i wieloletniej przeoonej szkoy odbyo si18 IX). Dyrekcj obejmuje od roku szk. 1934/1935 Janina Strczyska. Szkoa uywa nazwy Gimnazjum i Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater. 6 Od 1 padziernika szkoa przenosi si do obecnego budynku przy ul. Parkowej 1 wystawionego kosztem 325.665 z w znacznej mierze z inicjatywy spoecznej (poczone fundusze Koa Opieki przy Gimnazjum oraz Koa Opieki przy Seminarium Nauczycielskim, poyczka z Funduszu Pracy oraz dotacja Kuratorium) i przyjmuje nazw: Pastwowe Gimnazjum im. E. Plater.7 Nakadem sosnowieckiej drukarni Antoniego Mazurkiewicza ukazao si jubileuszowe wydawnictwo Nasza Szkoa 19081933 (Wydawnictwo Komitetu Obchodu Jubileuszu 25lecia Gimnazjum im. E. Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1935).8

5 6

W rnych materiaach widniej rne daty (M.W.). Za: M. Soczyska, Nasza Szkoa artyku w niniejszym tomie. 7 (mk), A jednak zapomniany...? W 106 rocznic urodzin sosnowieckiego dziennikarza i spoecznika [K. wierka jednego z inicjatorw budowy gmachu], Puls Zagbia 2001 nr 43/44 z 20 grudnia 2001 r. 8 Brak danych o redakcji.

19

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1935 1935

I Zjazd Szkoy w Teatrze Sosnowieckim.9 Na wniosek prof. Leniaka wprowadzono odczytywanie po modlitwie 3 razy w tygodniu myli wybranych, ktre by w sercu uczennic rzuciy pikne haso i idee. Wycieczka uczennic Szlakiem Mickiewiczowskim. Wystpy teatru szkolnego m.in. w Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Wilnie, w dworku w Czarnkowie i in. miejscach pobytu poety.
Na zdjciu: OSTATNI ROCZNIK UCZENNIC 8KLASOWEGO SYSTEMU NAUCZANIA GIMNAZJALNEGO HUMANISTYCZNEGO GIMNAZJUM PASTWOWEGO IM. EMILII PLATER W SOSNOWCU. W RODKU W BIAEJ SUKNI DYREKTOR SZKOY JANINA STRCZYSKA, PO LEWEJ WYCHOWAWCZYNI MARIA CZARNECKA, PO PRAWEJ IRENA GRODECKA.

1938

1939

1939 1945

Do wojny przetrwaa w szkole Samopomoc. Jej zasug byo m.in. udzielanie pomocy niezamonym koleankom, take absolwentkom, organizowanie loterii fantowych, wieczorkw artystycznych, prowadzenie sklepiku szkolnego. W midzywojniu dziaay w szkole: bardzo prna Sekcja oszczdnoci (m. in. zasugujca na uznanie dziaalno charytatywna), Sodalicja Mariaska, LOPE, Kko Krajoznawcze, Kko Sportowe. Nie cieszya si popularnoci uczennic propagowana przez wadze pastwowe Stra Przednia. Najwiksze znaczenie mia i najszersz dziaalno rozwija Samorzd Uczniowski (naleay do niego wszystkie uczennice).10 We wrzeniu 1939 r. Dyrektor Janina Strczyska (wiziona pniej w Ravensbrck) wraz z grup nauczycieli podejmuje heroiczne prby uratowania najcenniejszych dokumentw szkolnych, pomocy naukowych, ksigozbioru. W czasie okupacji w szkole mieci si m.in. siedziba policji niemieckiej, Hitlerjugend i stray poarnej. Wielu nauczycieli Gimnazjum prowadzi tajne nauczanie, ktre w Sosnowcu zaczyna funkcjonowa ju w roku 1940 (m.in. Maria Falarzwna, Halina Grodecka, Irena Kruczyska, Stanisawa Krzakowa, Marian ukowicz, Maria Oborska, Maria Polaska, Zofia Stech-

Za: I. Kozubowska, Nasza kochana szkoa (19121918) artyku w niniejszym tomie. Zauwamy: Uczniowski, a nie: Szkolny. Zauwamy ponadto, e obejmowa jak obecny Samorzd wszystkich uczniw.
10

20

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1945

1945 1945

1945 1947 1948 1948 1948 1949 1948 1949

1950

1950 1952 1952 1953 1952 1955

1954

machowa, Janina Strczyska, Zofia Towkiewicz, Paulina Wittenberg, Wadysawa Wyderko, Barbara Zawadzka)11, wielu przebywa w obozach koncentracyjnych i wizieniach, wielu ginie zamordowanych przez hitlerowcw. Wrd ofiar s te uczniowie i absolwenci. Zginli m. in.: Wanda Bieniewska, Maksymilian Bikiewicz, Teresa Burdziska, Danuta Faliska, kol. Ewa Faryaszewska, Lilka Fortunko, Anna Gsiewska, Wanda Grtler, Anna Jodowska, Zofia KalabiskaEngelking, Irena Klassa, Maria Krauze, Eugeniusz Senkowski, Anna Stefanowska. Rozpoczcie po wyzwoleniu miasta nowego, bardzo skrconego (80 dni od marca do 15 VII) roku szkolnego w murach szkoy przy ul. Parkowej. Dyr. J. Strczyska po powrocie z Ravensbrck przy pomocy wychowanek i dawnych nauczycieli organizuje prac w ogooconym doszcztnie budynku. Komitet Rodzicielski powiela teksty, aby zastpi brak podrcznikw. Ju w pierwszych dniach prac zakca naga decyzja o zorganizowaniu w gmachu szpitala wojennego. Popieszna (24 godziny) ewakuacja szkoy do budynku Liceum Mskiego im. B. Prusa. 19 III pierwsze po wojnie posiedzenie Rady Pedagogicznej odbywa si w mieszkaniu prywatnym dyr. J. Strczyskiej. Do koca pierwszego roku szkolnego biblioteka szkolna startujc praktycznie od zera wzbogacia si o ok. 600 tomw (dokadnie: 548 dzie). W tyme roku szkolnym w szkole uczy si w 22 oddziaach 800 uczennic (!). 42 spord nich przystpuj do matury. W sierpniu szkoa wraca do wasnego budynku. Nazwa: Pastwowe Gimnazjum i Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater. Dziaalno organizacyjn w szkole rozpoczynaj pod presj wadz ZMW, OH TUR, nastpnie ZWM. Wczeniej wg przedwojennych zasad zaczo dziaa harcerstwo i Sodalicja Mariaska. Szkoa nosi nazw: III Pastwowe Gimnazjum i Liceum im. E. Plater.12 Dyrekcj szkoy obejmuje Anna Bagiska. Szkoa nazywa si: Pastwowa Szkoa Oglnoksztacca eska Stopnia Licealnego im. E. Plater. 13 Powstaje ZMP, ktry pocztkowo nie cieszy si powodzeniem wrd uczennic, jednak w kocu roku 1949 liczy ju 268 czonki (na 556 uczennic). W styczniu 1948 r. przygotowuj one akademi miejsk w rocznic wyzwolenia. Zetempwki wiod prym w zarzdzie wietlicy szkolnej, zakadaj kiosk uczciwoci, wychodz w teren z referatami, a najbardziej wiadome uczszczaj do Wieczorowej Szkoy Partyjnej. Brygada 50 plateraskich ZMPwek ochotniczo zgasza si do udziau w akcji niwnej. Szkoa wcza si do walki z analfabetyzmem. ZMP inspiruje prace szkolnego koa TPPR, ktre nawizuje kontakty z modzie radzieck. Nieaktywnie dziaa SKOW. Dyplom dla Szkoy Oglnoksztaccej im. E. Plater w Sosnowcu za masowy udzia w Biegach Narodowych. SKOW wyrniony przez wadze na 7lecie wyzwolenia Warszawy. Dyrekcj szkoy obejmuje Irena lenzak. 6 VI w dokumentacji szkolnej pojawia si nazwa: II Liceum Oglnoksztacce im. Plater w Sosnowcu.14 Gruntowny remont budynku szkolnego, sal, azienek, wyposaenia kotowni szkolnej. Ogrodzono plac na terenie placwki, zradiofonizowano budynek, w salach zamontowano nowoczesny sprzt. Od roku szkolnego 1951/52 produkcja szkoy na wszystkich odcinkach przebiega planowo i rytmicznie. czytamy w jednym ze sprawozda. Trybuna Robotnicza z 9 VI 1954 podaje, e wrd 26 nagrodzonych uczestnikw Oglnokrajowej Olimpiady Chemicznej, ktra zakoczya si w Stalinogrodzie, bya uczennica IX klasy (najmodsza!)

11

Kaczmarczyk M., Tajne nauczanie w Gimnazjum im. E. Plater, Wiadomoci Zagbia 2001 nr 42 z 16 padziernika 2001 r. [Falarz M., Wittenberg P., Wyderko J., ukowicz M., Grodecka H., Stechmanowa Z., Makowska J., Gregorowski A., Czarnecka M., Grodecka I., Hartman E., Pawowicz T., Jodowska W., Tysski J., Zillinger W., Bomski S., Frank Z., Indelak R., Kotliska M., Kruczyska I., Oborska M., Polaska M., Towtkiewicz Z., Zawadzka B., urek H., Zawacka E.] 12 Za: M. Soczyska, op. cit. 13 ibid. 14 ibid.

21

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1954

1954

1956

1956 1956 1957 1958

z Liceum Oglnoksztaccego w Sosnowcu Alicja Zieja [sic; chodzi o A. Ziaj; M.W.]. Laureatw nagrodzono kuponami ubraniowymi, teczkami i kompletami ksiek. Zdobywca 1 m. otrzyma radioaparat. Jadwiga Gbicka uczestniczca w tej Olimpiadzie zostaje pierwsz laureatk olimpiady przedmiotowej w szkole. Uczennice naszej szkoy wyraaj dum z faktu, e szkoa zajmuje przodujce miejsce wrd wszystkich szk sosnowieckich, melduj, e przepracoway 1540 godzin przy budowie Parku Kultury i Wypoczynku midzy Sosnowcem a Szopienicami, a Zarzd Szkolny ZMP skary si na Zarzd Miejski ZNP, e mimo wielu prb nie przysya do szkoy instruktora.15 Uroczysta akademia z okazji 10lecia Polski Ludowej. Ufundowano sztandar ZMP. Jak czytamy w sprawozdaniu (...) szkoa wesza na waciwe drogi wychowania socjalistycznego tak modziey, jak rodzicw.16 Wnosimy poprawki do spisu laureatw i finalistw olimpiad przedmiotowych. Do elim. centr. III Olimpiady Chemicznej zakwalifikoway si uczennice prof. H. Grodeckiej, Alicja Ziaja (ponownie, zostaa laureatk) i Barbara Przybylik.17 Szkoa naley do przodujcych placwek w zbirce zomu dla hut.18 Liceum zgodnie z nowymi trendami pedagogicznymi przeksztaca si w placwk koedukacyjn. Jan Zieliski dedykuje Modziey Liceum Plater wiersz Krajobraz z ojczyzny kominw opublikowany w Wiadomociach Sosnowieckich z dn. 22 III 1958 r. 19 1819 kwietnia odbywa si II Zjazd absolwentek szkoy. Przybyy na rwnie zaoycielka i dugoletnia dyrektorka szkoy Jzefa Siwikowa oraz jej nastpczyni Janina Strczyska. Ukazuje si wydawnictwo Po latach. Jednodniwka Zjazdu Koleeskiego B. Wychowanek Gimnazjum i Liceum im. E. Plater w Sosnowcu, Sosnowiec, 18-19 kwietnia 1959 r. [brak danych o redakcji].

1959

1960 1960 1961 1962

1962

21 lipca umiera w Sosnowcu Jzefa Siwikowa. Zostaje pochowana na cmentarzu przy ul. Smutnej. Uroczyste otwarcie stadionu szkolnego. Komitet Rodzicielski zamiast wrczania krpujcych nauczycieli prezentw z okazji Dnia Nauczyciela odnowi pokj nauczycielski i wyposay go w nowe meble.20 Szkolny zesp recytatorski przeksztaca si w Teatrzyk aczkw i pod opiek polonistw mgr Henryki Wusek oraz mgr. Jerzego Krama daje na Dzie Nauczyciela premier skadanki satyrycznej Pod kaktusem oraz przygotowuje spektakl pt. Dialogi romantyczne.21 Z inicjatywy sekcji naukowowychowawczej Komitetu Rodzicielskiego przeprowadzona zostaa ankieta wrd modziey szkoy; wychodzc naprzeciw yczeniom zwikszono ilo encyklopedii i sownikw w bibliotece szkolnej, urzdzono wystawy kolekcjonerskie (m. in. widokwek polskich i zagranicznych), zorganizowano kko szachistw i wprowadzono systematyczn nauk pywania na basenie w Siemianowicach (uczniowie dowoeni s bezinteresownie autokarami z hut i in. zakadw przemysowych). Postanowiono te urzdza wycieczki rowerowe za miasto, planuje si wycieczki do

15 16

Gos uczennic: Chcemy dorwna innym, Dziennik Zachodni z dn. 11 VI 1954 r. Archiwum szkolne. 17 Por. Dziennik Zachodni z 23 V 1956 r. 18 Trybuna Robotnicza z 21 I 1956 r. 19 Przedruk w niniejszej Ksidze. 20 Trybuna Robotnicza z dn. 17 XI 1961 r. 21 Wiadomoci Zagbia. 1962 nr 48 z dn. 30 XI.

22

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

zakadw pracy oraz uruchomienie wypoyczalni sprztu do sportw zimowych. 22

KLASA A W LATACH 1960-1964. WYCHOWAWCA MGR PROFESOR GRODECKA (ZE ZBIORW PANI KRYSTYNY KONIECZKO)

OD LEWEJ: MGR MARIA OBORSKA, DYR. JANI DYR. IRENA LENZAK , Z TYU - MGR ZOFIA STECHMAN (ZDJCIE Z 1963 R. ZE ZBIORW PANI ANNY SOWIK-OLIVER, ABSOLWENTKI Z 1961 R.)

1963

Z okazji Midzynarodowego Dnia Dziecka w liceum oddano do uytku dwie pracownie do zaj praktycznych. Pierwsz z nich wyposaono w 10 maszyn do szycia, st do prasowania, kuchenk, garnki, deski krelarskie, kombinowane stoliki, drug w tokark, szlifierk, wiertark, cztery stoy lusarskie i szaf pen narzdzi (pracownia mska jest koleeskim darem Zasadniczej Szkoy Zawodowej przy ul. Kiliskiego). Dziewczta pod okiem plastyka I. Malewskiej ucz si rysunku technicznego i odrcznego, ale take m. in. szycia (proste bluzeczki, spdniczki, take bardziej wymylne kreacje, a ponadto wyprawki dla niemowlt), gotowania, napraw sprztu zmechanizowanego.23 Szkolny Teatr Poezji aczek da trzeci premier wystawiono program poetycki Trzy razy o mioci (re. p. Janina Chorzewska). Wystpili: S. Puczka, W. lzak, K. Gsiorowski, Krzysztof Materna (jako... Romeo), H. Pasternak, J. Ryek, W. Garstka, K. Sztan, E. Lizak, J. Staro, D. Muzyk, A. Hajdasiski i w roli Joasi od Judyma Elbieta Gorzkowska. Na fortepianie akompaniowa J. Jeziurkowski.24 Prnie i w wielu sekcjach (m. in. modelarskiej, historycznej, strzeleckiej) dziaa szkolne koo Ligi Obrony Kraju, ktrym opiekuje si por. rez. B. Kucia. Platerowcy zdobywaj drugie miejsce na spartakiadzie kociuszkowskiej Zagbia.25 K. Materna zosta laureatem XI Oglnopolskiego Konkursu Recytatorskiego (finay odbyy si w Szczecinie). Zmiana systemu zaj z klasowolekcyjnego na system zaj w pracowniach (novum w skali wojewdzkiej).

1964

1964

1964 1964 1965


22 23

Rodzina i Szkoa 1962 nr 11. (), Praktyczne umiejtnoci przydadz si w yciu, Wiadomoci Zagbia 1963 nr 11. 24 Trzy razy o mioci, Wiadomoci Zagbia z dn. 20 V 1964 r. 25 O nauczycielu pisze T. Heller, Powoanie i pasja. Nauczyciel wychowawca dziaacz, Czata z 25 IV 1964 r.

23

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1965 1966

1966

1966

1967 1967 1968

1968

1968

1968 1968

Powstaj klasy z poszerzonym programem nauczania jzyka polskiego (mgr J. Kram), jzyka rosyjskiego (mgr W. Malczewska) i historii (mgr B. Kabaa). Eksperyment w nauczaniu jzyka rosyjskiego obejmuje m.in. twrcze wykorzystanie magnetofonu i in. pomocy, historii lekcje prowadzone systemem seminaryjnym, nauczanie historii regionu, wiedzy o historycznym dorobku kultury i nauki polskiej, przygotowanie monografii kopal sosnowieckich, opracowanie historii gospodarczej regionu, jzyka polskiego m. in. nowe formy wicze, sztuk pisania recenzji, artykuw. W lutym otwarto w liceum pierwsz zorganizowan w szkoach sosnowieckich wystaw plastyczn. Plastycy z Grupy Zagbie wystawili sporo nowych prac, a najwiksze zainteresowanie wzbudzio dzieo Mariana Maliny Kobieta z parasolk. Ogromnym powodzeniem cieszy si prowadzone przez mgr Ew Olesiak kko plastyczne. Rada Ochrony Pomnikw i Mczestwa i Gwna Kwatera Zwizku Harcerstwa Polskiego nadaj tytu i odznak Opiekuna Miejsc Pamici Narodowej Liceum Oglnoksztaccemu im. Emilii Plater w Sosnowcu (9 V). Liceum odwiedzia absolwentka z 1917 r., znakomita plastyczka i drzeworytniczka p. Bogna KrasnodbskaGardwska, ofiarujc szkole dziewi swoich prac drzeworytniczych (12 VI). Uczennica kl. X Irena Skwarek zaja 3 m. w elim.centr. konkursu recytatorskiego K Przyjaci Zwizku Radzieckiego odbywajcych si w Koszalinie.26 Oddanie do uytku nowoczesnego laboratorium jzykw obcych zwracaj uwag ciany wyoone pytkami dwikochonnymi, znakomicie wyposaone kabiny. W wybitnym stopniu pomogli rodzice: in. S. Gaziowski wykona w czynie spoecznym projekt i dokumentacj techniczn caej sali i kabin, a in. J. Landesberg zaprojektowa cz elektroniczn oraz nadzorowa wykonanie robt (X). W szkole odbya si sesja popularnonaukowa powicona yciu i pracy M. SkodowskiejCurie. Uczennica wybitnej uczonej, absolwentka szkoy prof. A. Dorabialska wystosowaa do modziey list ze wspomnieniami o noblistce (III). Prof. A. Dorabialska ufundowaa take jednorazow nagrod dla najlepszej tegorocznej absolwentki liceum, ktr otrzymaa M. Sokoowska. Ucze A. Bojkowski zakwalifikowa si do zawodw centralnych V Oglnopolskiej Olimpiady Marynistycznej z cyklu Polska ley nad Batykiem, organizowanej pod auspicjami Ligi Obrony Kraju (V). W szkole odbyy si eliminacje miejskie I Olimpiady Jzyka Rosyjskiego. Obchody jubileuszu 60lecia szkoy. W uroczystoci w Domu Kultury Metalowiec wzili udzia m. in. I sekretarz KM PZPR S. Gobiowski i przew. Prezydium MRN K. Nowak. Wykad o tajnym nauczaniu wygosia absolwentka szkoy doc. dr Alicja Gliska. Zastpca dyr. DOKP przekaza szkole ufundowany przez kolejarzy nowy sztandar, przed ktrym modzie zoya uroczyste lubowanie (12 V). W liceum przechowywany jest take przedwojenny sztandar szkoy z wizerunkiem Matki Boskiej Czstochowskiej i napisem Ojczyzna. Nauka. Cnota.

JUBILEUSZ 60-LECIA LICEUM. AKADEMIA Z OKAZJI


WRCZENIA SZKOLE NOWEGO SZTANDARU

OBCHODY 60-LECIA. Z PRAWEJ NACZELNIK WYDZIAU OWIATY

26

Wspomnienie o Irenie publikujemy w niniejszym tomie.

24

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1968

1969 1969 1969 1970 1971 1971

1971 1972 1972 1973 1973 1973

1973

1974 1974 1974 1974 1974 1975 1975 1975 1975 1975 1975

Barbara Gaziowska zostaje pierwsz zwyciczyni olimpiady midzynarodowej w szkole laureatk II m. w II Midzynarodowej Olimpiadzie Chemicznej (wczeniej laury zdobya w Olimpiadzie Chemicznej). 16 IX modzie i nauczyciele gocili wielkiego eglarza Leonida Telig. Szko odwiedzi (wraz z on Helen) potomek synnego rodu Jan Plater z Kazachstanu, wielki propagator polskoci wrd ludw dalekiego kraju (23 IX). Powstaj klasy o profilu biologicznochemicznym (mgr H. Grodecka, mgr Bogdan Rudzki), wprowadzono zajcia fakultatywne z jzyka polskiego (mgr J. Kram27), chemii i biologii. W latach 60. w szkole prowadzone s midzyszkolne kka przedmiotowe dla uzdolnionych uczniw klas smych. Magorzata Baliska zostaje laureatk Olimpiady Biologicznej. Na polecenie MOiSzW w II LO im. E. Plater w Sosnowcu wprowadzono w roku szk. 1971/72 eksperyment dwukrotnej oceny uczniw systemem semestralnym na wzr wyszej uczelni. Ucze musi uzyska ocen z kadego przedmiotu co najmniej raz w miesicu. Co miesic odbywaj si take spotkania z rodzicami. Duy nacisk kadzie si na preorientacj zawodow, wspprac z psychologiem. Ucze Andrzej Pawowski zdoby tytu wicemistrza Polski w zawodach na orientacj organizowanych przez PTTK (IX). Joanna abu zostaje laureatk Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego. W szkole gocia prof. Irena Wojnar (21 IV). Dyrektorem szkoy zostaje mgr Adam Kierkowski (od 20 XII 1974 r. dr nauk ped.). Spotkanie z aktorem Krzysztofem Chamcem (29 IX). Podjcie prby pedagogicznej, ktrej celem byo nawizanie wsppracy z wyszymi uczelniami (Wydzia Farmaceutyczny lskiej Akademii Medycznej). Od 1977 roku eksperyment wejdzie do codziennej praktyki szkoy. Szkoa nawizuje te kontakty z Uniwersytetem lskim (Wydzia Biologii i Ochrony rodowiska, Instytut Filologii Polskiej). W liceum powstaje nowy zesp wokalnoinstrumentalny Apiacere skadajcy si z grupy wokalnej uczennic z Plater i sekcji smyczkowej uczniw, absolwentw i pedagogw Pastwowej Szkoy Muzycznej. Dzikuj za mie spotkanie w szkole, do ktrej o mao nie uczszczaem jako ucze. wpisa do Ksigi pamitkowej Jan Englert (25 I). W szkole zorganizowano liczcy 23 uczniw eksperymentalny oddzia o profilu biologiczno chemicznym dla wybitnie uzdolnionej modziey. Gociem modziey 22 II by muzyk Jerzy Grunwald. 13 V spotkanie z prof. Mikoajem Kozakiewiczem. 11 VI z modzie spotyka si pisarzpodrnik Czesaw Centkiewicz. Szko odwiedza delegacja Sejmowej Komisji Owiaty (15 II). Peen uznania dla kompetencji teatrologicznej modziey jest reyser i krytyk teatralny Jan Pawe Gawlik (spotkanie 28 IV). Wraz z zespoem Teatru Ochota w szkole goci Jan Machulski (12 V). Trupa wystawia sztuk St. eromskiego Ucieka mi przepireczka. O modziey amerykaskiej, niemieckiej i szwedzkiej rozmawia z modzie platerask wybitny reporter Krzysztof Kkolewski (26 V). Kwatera Gwna ZHP wrcza szkole Akt nadania tytuu Druyny Sztandarowej 5 Druynie Harcerskiej Suby Polsce Socjalistycznej przy II LO w Sosnowcu (15 VII). Wyrazy podzikowania i wdzicznoci za dugie lata pracy otrzymuje od Dyrekcji, Rady Pedagogicznej, Komitetu Rodzicielskiego i modziey wony Jan Kek odchodzcy na emerytur. Pracowa w

27

Kabaa B., Jerzy Kram nauczyciel idealny, Sosnowiczanin stulecia, Kurier Miejski 2000 nr 18 z 31 padziernika 2000 r.

25

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1975 1976 1976

1976 1976 1976

1977 1977 1977

1978

1978 1978 1978 1978 1979 1979

szkole od lat 30., take w czasie okupacji.28 Spotkanie z aktork Teatru lskiego w Katowicach, kpt. rez. I Dyw. im. T. Kociuszki Sabin Chromisk (11 XI). W styczniu goci w szkole pisarz Wojciech ukrowski. Kontynuowany jest eksperyment biologiczny, prowadzony od trzech lat dziki porozumieniu z Wydziaem Farmacji AM i Wydziaem Biologii i Ochrony rodowiska Ul. W szkole funkcjonuj w kadym roczniku po dwie klasy o profilu biol.chem., przy czym jedna, tzw. uniwersytecka, jest mniejsza liczebnie, ma program powikszony o kilka godzin i wykadaj w niej pracownicy naukowi obu Wydziaw. Profil biologicznochemiczny jest wiodcym profilem w szkole. Wysoki poziom prezentuje take profil matematycznofizyczny. Po kilku latach przerwy liceum ma znowu zakad opiekuczy. Zostaje nim kopalnia Czerwone Zagbie. Spoeczno szkolna wie z tym faktem spore nadzieje. Wrd organizacji modzieowych w szkole przoduje ZHP, prnie dziaaj szkolne koa PCK, TPPR, LOP, popularnoci cieszy si SKS. Pochway prasy dotycz take Samorzdu Szkolnego. W Trybunie Robotniczej z czerwca czytamy: Psioczono swego czasu na mundurowanie modziey warto zajrze do Plater, by przekona si, jak adnie wygldaj dziewczta w bluzkach w groszki i chopcy w granatowych wdziankach z bistoru. (cytujemy zachwycajcego si red. W. Kociskiego). W szkole goci krytyk literacki i pisarz Micha Sprusiski (2 II). 27 IV z okazji 1 Maja Midzynarodowego wita Pracy odbyo si spotkanie z ludmi dobrej roboty kopalni Czerwone Zagbie. W akademii szkolnej dla uczczenia Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Padziernikowej wzili udzia gocie przew. d.s. ruchu robotniczego tow. Eugeniusz Urgacz i dziaacz ruchu robotniczego tow. Feliks Szopa (7 XI). W liceum dziaa zesp dramatyczny prowadzony od lutego 1977 r. przez aktork Teatru Zagbia Mart Kotowsk. W czerwcu ub. roku grupa daa premier lubw panieskich Fredry. Sukcesem okaza si spektakl Non omnis moriar na podstawie tekstw poety zagbiowskiego W. Nowiny Stacherskiego. W przygotowaniu Gwatu, co si dzieje Fredry i Oresteja Ajschylosa.29 Chr eski i zesp instrumentalnowokalny Liceum im. E. Plater pod kierownictwem St. Palucha zaj 1 m. w XXV Miejskim Przegldzie Szkolnych Zespow Artystycznych w Sosnowcu (III). Modzie szkoy w licie skierowanym do Ambasady Stanw Zjednoczonych Ameryki Pnocnej protestuje przeciwko prbom naruszania pokoju i poczucia bezpieczestwa w wiecie. (11 IV) 25 kwietnia w auli Liceum odbya si uroczysto wrczenia dowodw osobistych uczniom sosnowieckich szk. Na obywatelki i obywateli pasowano 12 uczniw z Plater. W kwietniu z modzie spotka si aktor Jan Nowicki. 18 XII Igor miaowski (aktorzy warszawscy wystawili w auli Trismusa wg St. Grochowiaka). W szkole goszcz zaoyciele i aktorzy Teatru Adekwatnego z Warszawy Magda Teresa Wjcik i Henryk Boukoowski (5 IV). Uroczystoci jubileuszu 70lecia szkoy. Z tej okazji i w uznaniu wieloletnich osigni dydaktycznowychowawczych szkoa zostaje odznaczona Medalem Komisji Edukacji Narodowej. W uroczystoci uczestniczy wiceminister owiaty i wychowania gen. dyw. Z. Huszcza (5 V). Medale KEN otrzymao take 11 naukowcw wsppracujcych ze szko oraz 11 nauczycieli. W 1978 roku odsonito w hallu szkoy paskorzeb Emilii Plater duta M. Kiciskiego i tablic pamitkow tego artysty z napisem: W roku 70lecia istnienia szkoy dla upamitnienia jej patriotycznych tradycji.

28 29

Wywiad z J. Kekiem w Trybunie Robotniczej z 1973 r. (odbitka w archiwum szkolnym, brak inf. o dacie). (jal), Uczniowski teatr w Liceum im. E. Plater, Dziennik Zachodni z 2 I 1978 r.

26

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

UROCZYSTOCI 70-LECIA LICEUM. PRZEMAWIA DYR. ADAM KIERKOWSKI

ODZNACZENIE ODBIERA MGR HANNA KORUSIEWICZ

PIKNE DZIEWCZYNY, ILE BY MONA O WAS NAPISA, GDYBY TAK CZOWIEK POTRAFI, GDYBY TAK CUDEM NORWIDA PIRO GSIE JAK RYLEC, PAPIER JAK PYTA Z MIEDZI! O, DZIEWCZYNY, DZIEWCZYNY, ILE W WAS SOCA SIEDZI30

UROCZYSTOCI JUBILEUSZOWE 70-LECIA LICEUM. GEN. Z. HUSZCZA

1979

1979 1979 1979

Na zabaw noworoczn modzie zaprosia do auli wychowankw Domu Dziecka. Specjalnie dla maych goci kl. III d zaprezentowaa przedstawienie Kopciuszka wg J. Brzechwy. Funkcj opiekunki Samorzdu Szkolnego peni nauczycielka geografii mgr Wanda Hazler. 31 Liceum jest organizatorem V grupy problemowej Seminarium Wychowania 79 (temat: Upowszechnianie ksiki i czytelnictwa). Cezary urada zostaje laureatem Olimpiady Jzyka Francuskiego. Jakub Ws laureatem Olimpiady Chemicznej. W rejonowych eliminacjach Olimpiady Wiedzy o Partii i Socjalistycznej Ojczynie po dogrywce zwyciya druyna z Plater i ona bdzie reprezentowa Sosnowiec na konkursie wojewdzkim (12

30

Fragment wiersza K. I. Gaczyskiego autor kalendarium dedykuje dawnym, obecnym i przyszym plateraskim Dziewczynom. 31 (hw), Najmilsi gocie. Z yczliwoci nie tylko od wita, Wiadomoci Zagbia, stycze 1979.

27

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1980 1981

1981 1982 1982 1983 1983 1983 1983 1983 1984

XI).32 Mgr M. Polaska, nauczycielka jzykw obcych, zostaa laureatk Nagrody Wojewdzkiej 35lecia PRL. W Wiadomociach Zagbia z 10 IV ukazuje si bardzo obszerny artyku wspomnieniowy nauczycielki Haliny Grodeckiej Egzamin z patriotyzmu. Ze wspomnie nauczycielki dotyczcy tajnego nauczania i humanistycznych postaw nauczycieli w LO im. E. Plater w Sosnowcu w okresie wojny i okupacji. Spotkanie z poezj Czesawa Miosza w wykonaniu goszczcego w Liceum Krzysztofa Kolbergera (10 XI). Piotr Sonecki zostaje laureatem Olimpiady Biologicznej. W szkole goci aktor Jerzy Biczycki (27 IX). Ze spoecznoci szkoy spotka si aktor Jerzy Stuhr (6 VI). Uroczyste obchody jubileuszu 75lecia szkoy. Magorzata Sabosz zostaa laureatk Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego. Niezwyke spotkanie! tak podsumowaa pobyt w szkole, dzikujc za skupion uwag i umiech, aktorka Anna Seniuk (3 X). I znw spotkanie z aktorem tym razem St. Brejdygandem (4 X). Anna Bazylewicz zostaje laureatk Olimpiady Jzyka aciskiego.

PRZECZ LIPOWSKA 30 IV 1984 R. PO PRAWEJ: RAJD WITOKRZYSKI 28 IV 1 V 1985 R.

1984 1984 1985 1985 1985 1986

1986

1986 1986 1987

29 IV1 V odby si tradycyjny szkolny rajd pierwszomajowy. Tym razem modzie pod opiek prof. prof. B. ak, B. Korbana, B. Raszewskiego i M. Waliskiego wdrowaa szlakami beskidzkimi. Spotkanie z Ann Nehrebeck (25 VI). Marek Deja otrzyma tytu laureata Olimpiady Biologicznej. 28 IV 1 V odby si rajd witokrzyski. Opiekunowie ci sami, co przed rokiem. W szkole goci prof. Jerzy Nowak z Instytutu Filologii Polskiej Ul (22 X). wiato dzienne ujrza pierwszy numer Antidotum czasopisma Samorzdu Szkolnego (opiekunem zespou redakcyjnego zostaa nauczycielka matematyki mgr Liliana Tymiska, ktra peni take funkcj opiekuna Samorzdu Szkolnego). Do szkoy zawita czonek KC PZPR tow. Z. witek. Jak deklaruje w Ksidze pamitkowej: Spotkanie powysze bdzie dla mnie potwierdzeniem potrzeby kontaktw przedstawicieli wadz partyjnych i pastwowych rnych szczebli dla gruntownego poznania odczu modziey jak rwnie przyblienia Im kierunkw dziaania PZPR. (1 X; pisownia oryginalna; M.W.). W auli jesiennie muzykuje Jzef Skrzek (4 X). Spotkanie z Januszem Koniuszem, pisarzem wywodzcym si z Zagbia (24 X). 3 III zawita do szkoy absolwent Krzysztof Materna. Towarzyszy mu Wojciech Mann. Artyci przy-

32

(jz), Olimpiada Wiedzy o Partii i Socjalistycznej Ojczynie w jej 35lecie, Wiadomoci Zagbia, listopad 1979.

28

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1987 1987 1987 1988

1988 1988 1988 1989

jechali maym fiatem. Spotkanie autorskie pisarza Jerzego Przedzieckiego w auli. Matka pisarza ukoczya nasz szko. 115 VII grupa modziey z Plater przebywaa na obozie jzykowokulturoznawczym w Jaboni k. Pisza pod opiek wykadowcw ze szkoy. Dyrektorem szkoy zostaje mgr Maria Bomska. Wczeniej Rada Pedagogiczna odrzucia kandydatur narzucon przez wadze partyjne miasta. Tomasz Sapota zosta laureatem Olimpiady Jzyka aciskiego i pierwszym w szkole uczestnikiem Konkursu Cyceroskiego w Arpino (Wochy), a take laureatem Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego. Tytu laureata tej Olimpiady zdoby take Jarosaw Michalak, natomiast Pawe Sambora laureata Olimpiady Jzyka Niemieckiego.33 Akt nadania medalu im. Witolda Wyspiaskiego Liceum im. Emilii Plater przez Stronnictwo Demokratyczne w 50 rocznic utworzenia Klubu Demokratycznego Zagbia Dbrowskiego. 22 X II LO im. E. Plater w Sosnowcu otrzymuje Zot Odznak Zasuonemu w Rozwoju Wojewdztwa Katowickiego. Obchody jubileuszu 80lecia szkoy. Powstaje Ksiga Pamitkowa wydana z okazji 80lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Zesp redakcyjny: E. Gorzkowska, A. Kierkowski, J. Kram, E. Morawska, I. lenzak, M. Waliski. Sosnowiec 1988.

1989

1990 1991 1990 1991 1991 1991 1992 1992 1992 1992

1993 1993 1993

Roman Sosnowski ucze kl. 4 klasycznej jako pierwszy Polak zosta zwycizc Konkursu Cyceroskiego w Arpino we Woszech, a ponadto laureatem I m. Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego. Powstaje pierwsza klasa autorska o profilu klasycznym (autorzy: mgr Anna Jdrosz, mgr Micha Waliski i mgr Bogusawa ak).34 Utworzona zostaje pierwsza klasa autorska o profilu biologicznochemicznym (autorka mgr Wanda Kruszyska). Rozpoczyna dziaalno nowy organ Rada Szkoy. W szkole odbywaj si pierwsze Prezentacje artystyczne modziey, ktrym towarzyszy galeria malarstwa i grafiki. Inicjatork imprezy jest mgr Wanda Kruszyska. Dyrektorem Szkoy zostaje mgr Mirosawa Soczyska (dotychczas wicedyrektor). Restytucja pierwszego sztandaru szkoy.35 Anna Misiak, uczennica kl. 2 klasycznej autorskiej, laureatka IV Olimpiady Filozoficznej, zostaje pierwsz w naszej szkole laureatk nagrody Rady Miasta Sosnowca dla zwycizcw olimpiad przedmiotowych. Kl. 3e klasyczna autorska z prof. M. Waliskim proponuj kanon lektur. 36 Gruntowny remont szkoy. Naprawa szkd grniczych, zmiana elewacji. W szkole z inicjatywy i wg pomysu polonisty i folklorysty Michaa Waliskiego odby si pierwszy Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki wsporganizowany przez Samorzd Uczniowski i klasy klasyczne autorskie. Komisji konkursowej przewodzia prof. dr Anna Opacka z Uniwersytetu lskiego. Laur Plateranki i I nagrod zdoby Piotr Szczeszek z kl. 4a oglnej z II LO im. E. Plater w Sosnowcu za wiersz Sowa (2 IV). Imprez prowadzili mgr E. Gorzkowska i mgr M. Auguciak.

33

Tkacz-Magner E., Olimpijczycy z Plater, Wiadomoci Zagbia 1988 nr 24 z14 czerwca 1988 (wypowiedzi: P. Sambory, J. Michalaka, R. Sosnowskiego, B. Kope). 34 Rj, Bez sztywnych programw, Trybuna lska 1993 nr 271 z 25 listopada 1993 r. 35 Za: M. Soczyska, op. cit. 36 Waliski M. i kl. 3e klas., Kanon literatury polskiej XX wieku, Polityka 1993 nr 24 z 12 czerwca 1993 r.

29

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1993

1993 1993

Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (oprac. i red. M. Waliski, ilustr. M. Eder). 37 Katarzyna Wywia z kl. 4a oglnej zostaa laureatk Nagrody Rady Miasta Sosnowca dla zwycizcw olimpiad przedmiotowych (jako laureatka Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego i finalistka Olimpiady Jzyka Angielskiego). Monika Bie z kl. 3e klasycznej autorskiej laureatk V Olimpiady Filozoficznej. Szkoa zaja I miejsce w I Gimnazjadzie Licew Sosnowieckich zorganizowanej przez IV LO im. S. Staszica. Podpisana zostaa umowa o wsppracy z Wydziaem Techniki Uniwersytetu lskiego.

1993 1993

1993 1994

Marzena Popielarska absolwentka kl. biologicznej zostaje pierwsz stypendystk p. Haliny Grodeckiej, byej nauczycielki szkoy. Aktem notarialnym z dnia 23.10.1993 r. w Pastwowym Biurze Notarialnym w Dbrowie Grniczej Oddzia w Sosnowcu ustanowiono Fundacj "Plateranie", ktra dziaa na podstawie ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 roku o fundacjach (Dz. U. 1984 r. Nr 21, poz. 97 z pn. zm.) oraz statutu. Obchody 85lecia szkoy. III Zjazd absolwentw i sesja powicona tradycji szkoy. Ukazaa si Ksiga Pamitkowa wydana z okazji 85lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu (Zesp redakcyjny: E. Lizak, M. Soczyska, M. Waliski, B. ak. Sosnowiec 1994). 38

1993 1994 1994 1994 1994

Powstaje pierwsza klasa autorska o profilu matematycznoinformatycznym (autorzy: mgr Maria Baska, mgr Elbieta Lizak i mgr Lidia Musia). Z modzie i gronem pedagogicznym spotka si rokujcy nadzieje na przyszo aktor Cezary Pazura (9 III). W szkole z inicjatywy nauczycielki jzyka rosyjskiego wicedyrektor mgr Elbiety Lizak odby si I Turniej Jzykowy dla modziey szk rednich w Sosnowcu. II Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Laur Plateranki i I nagrod zdobya Anna Wijas z II LO im. S. eromskiego w Dbrowie Grniczej za wiersz Sen poety wariata niony nieprzytomnie (8 IV). Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (oprac. M. Waliski i M. Eder, ilustr. K. Borcz). 39

37 38

ak T., Poetyckie laury, Kurier Miejski 1993 nr 4 z1 kwietnia 1993 r. JG, Klasztor nad Przemsz, Gazeta Wyborcza w Sosnowcu 1993 nr 6 z 23 listopada 1993 r.; Wit, Jubileusz "Plater", Dziennik Zachodni 1994 nr 81 z 26 kwietnia 1994 r.; (tal), 85 lat mino... Liceum im. E. Plater, Wiadomoci Zagbia 1994 nr 17 z 26 kwietnia 1994 r. 39 (KP), Rozdano laury. Uczniowie pisz wiersze, Wieczr 1994 nr 82 z 27 kwietnia 1994 r.; b.a., Nagrody dla modych twrcw, Kurier Miejski1994 nr 8 z 1 maja 1994 r.

30

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1994

1994

1994 1994 1994 1994 1995 1994 1995 1995 1995

1995 1995 1995

1995 1995 1996 1995 1996 1996 1996

W kwietniu z okazji 85-lecia szkoy wydanie specjalne Antidotum ukazuje si (jednorazowo) w postaci dodatku do Kuriera miejskiego. W numerze m.in. wypowied dyr. M. Soczyskiej Zamiast okolicznociowego wstpniakaCo kady ucze z Plater wiedzie powinien.40 Maciej Eder z kl. 4e klasycznej autorskiej zosta laureatem Nagrody Rady Miasta Sosnowca dla zwycizcw olimpiad przedmiotowych (laureat Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego), Agnieszka Latos z kl. 4e klasycznej autorskiej laureatk Olimpiady Jzyka aciskiego, Dorota Klich z kl. 4e klasycznej autorskiej laureatk Olimpiady Historycznej.41 Katarzyna Wywia absolwentka klasy 4a oglnej otrzymuje stypendium p. Haliny Grodeckiej. W sierpniu grupa Plateran wypyna jachtem wraz z prof. A. Jdrosz na Islandi. 42 Ukaza si pierwszy (i ostatni) numer gazety Mirror bya to samodzielna inicjatywa grupy uczniw. 11 grudnia zmara pisarka Maria Klimas-Bahutowa absolwentka naszej szkoy (ur. w Koziegowach 8 IV 1904 r.).43 Uczniowie z kl. 1e. przygotowuj w czasie ferii zimowych przedstawienie na podstawie bajek Brzechwy.44 Po 20 latach w szkole ponownie goci Jan Englert (20 X). Ankieta na temat zmian ustrojowych w Polsce skierowana do uczniw Plater. 45 Odbywa si II Turniej Jzykowy Szk rednich w Sosnowcu organizowany przez szko. III Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Laur Plateranki i I nagrod zdoby Krzysztof Siwczyk z V LO im. A. Struga w Gliwicach za wiersz Dla (IV). Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (oprac. E. Marzec, M. Waliski i M. Eder, ilustr. K. Borcz). 46 W szkole goci Stanisaw Baraczak wraz z ona Ann. W dyskusji powiconej literaturze i poezji dominowali uczniowie klas klasycznych autorskich (7 VI). 47 Liceum jest organizatorem II Gimnazjady Licew Sosnowieckich i zajmuje w niej I miejsce. Agnieszka Latos i Dorota Klich, absolwentki klasy klasycznej autorskiej, otrzymay stypendia Ministra Edukacji Narodowej. Agnieszka Latos zostaa laureatk Nagrody Rady Miasta Sosnowca dla zwycizcw olimpiad przedmiotowych (laureatka Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego i Olimpiady Jzyka aciskiego). Obie uczennice uczestniczyy w midzynarodowym Konkursie Cyceroskim w Arpino we Woszech.48 Ukazuje si pierwszy numer Sinusoidy jest to inicjatywa grupy uczniw (II). Powstaje nowa formua klas autorskich klasycznych (autorzy mgr A. Jdrosz, mgr B. ak i mgr M. Waliski). Szkoa jako jedna z 12 szk z wojewdztwa przystpuje do eksperymentu Matura 2000 i przeprowadza matury prbne z jzyka polskiego, matematyki i biologii wedug nowych zasad. Komitet Okrgowy Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego w Katowicach przeprowadzi w naszej szkole eliminacje pisemne okrgowe II stopnia. W liceum gocili olimpijczycypolonici z caego wojewdztwa. Samorzd Uczniowski organizuje miejski fina Wielkiej Orkiestry witecznej Pomocy. III Turniej Jzykowy Szk rednich w Sosnowcu organizowany przez nauczycieli jzykw obcych z naszej szkoy.

40

Wawszczyk W., ychowicz A., Czerwiska K., Kokoszka M., Antidotum nr 3/94, Wydanie specjalne, w: Kurier Miejski 1994 nr 7 z 15 kwietnia 1994 r. 41 (jew), Droga na Olimp, Dziennik Zachodni 1994 nr 125 z 29 czerwca 1994 r. 42 Szczepanik J., Kurs na Islandi, Gazeta Wyborcza w Sosnowcu 1993 nr 1(245) z 19 padziernika 1993 r. 43 Falkin I., Jej drzewo ycia, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 44 z 2 listopada 1999 r. 44 (aga), Pacyfici jad na ferie, Trybuna lska 1995 nr 24 z 28 stycznia 1995 r. 45 (jew), Czwrka z minusem, Dziennik Zachodni1995 nr 26 z 6 lutego 1995 r. 46 (aga), Laur Plateranki, Trybuna lska 1995 nr 30 z 4 lutego 1995 r.; (tg), Laur "Dla" Czeremchy, Trybuna lska 1995 nr 87 z 12 kwietnia 1995 r. 47 Cipiska Lubina D., Spotkania z Baraczakiem, Gazeta Wyborcza w Katowicach 1995 z 3 czerwca 1995 48 (jew), Plateranki" na Olimpie, Dziennik Zachodni 1995 nr 127 z 4 lipca 1995 r.; (jew), "Mam szczcie do zdolnych. "Nauczyciel olimpijczykw, Dziennik Zachodni 1996 nr 52 z 13 marca 1996 r. [M. Waliski]

31

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1996

1996

IV Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Laur Plateranki i I nagrod zdoby Kamil Reda z IV LO im. K. Baczyskiego w Olkuszu za wiersz ToulouseLautrec (12 IV). Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukazuje si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (oprac. M. Waliski i . Wolny, projekt okadki K. Borcz, ilustr. G. Gaa).49 Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si obszerny Informator II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu. Rok szkolny 1996/1997 (oprac. i red. M. Waliski).50

1996 1996 1996 1996 1996 1996 1997 1996 1997 1997 1997 1997 1997 1997

Szkoa zaja VII miejsce w III Gimnazjadzie Licew Sosnowieckich zorganizowanej tym razem przez III LO im. Bolesawa Prusa. Katarzyna Walotek z kl. 4e klasycznej autorskiej zostaa laureatk Nagrody Rady Miasta Sosnowca dla zwycizcw olimpiad przedmiotowych (laureatka Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego). 51 Rada Pedagogiczna przyjmuje dokumenty programowe Misja Szkoy i Model Absolwenta. Ukaza si pierwszy numer Gazety Obiecanej czasopisma Samorzdu Uczniowskiego (opiekunowie mgr Piotr Bajer i mgr Krzysztof Kacuga). Koczy si modernizacja instalacji gazowej w szkole (rozpoczta w 1995 r.). W szkole odbywaj si po raz drugi eliminacje okrgowe II st. OLiJP. Po duszej przerwie wznowi dziaalno sklepik szkolny. Samorzd Uczniowski po raz drugi organizuje miejski fina Wielkiej Orkiestry witecznej Pomocy. W auli recital daje zaproszony przez Samorzd Szkolny Jacek Kaczmarski (4 I, wpis do Ksigi). W szkole odby si I Konkurs Chemiczny dla uczniw klas 1. i 2. szk rednich z Sosnowca. IV Turniej Jzykowy Szk rednich w Sosnowcu. Fina V jubileuszowego Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki (11 IV). I nagrod i Laur Plateranki otrzyma Mateusz Antoniuk z Katolickiego LO Ojcw Pijarw w Krakowie za wiersz Epitafium dla Josifa Brodskiego (11 IV). Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (oprac. M. Waliski i . Wolny, projekt okadki M. Dziubak i . Wolny, ilustr. G. Gaa). 52 Szkoa zaja IV miejsce w IV Gimnazjadzie Licew Sosnowieckich zorganizowanej przez III LO im. Bolesawa Prusa.

1997

49

(jew), Uczniowskie wiersze, Dziennik Zachodni 1997 nr 19 z 8 stycznia 1997 r.; (jew), Poetycki laur "Plateranki", Dziennik Zachodni 1996 nr 77 z 18 kwietnia 1996 r.; (rec), Poet si bywa, Trybuna lska 1996 nr 92 z 18 kwietnia 1996 r.; (mal), Przyznano Laur Plateranki, Kurier Miejski 1996 nr 16 z 19 kwietnia 1996 r. 50 Waksmaski J., Szkoa olimpijczykw, Dziennik Zachodni1997 nr 44 z 20 lutego 1997 r.; (MR), Skarbnica wiedzy, Trybuna lska z 13 marca 1997 r. 51 Talenty '96, Gazeta Wyborcza w Katowicach 1996 z 18 czerwca 1996 r. [K.Walotek, A. Charczyska, S.Raczyska]; Witkowski K., XXV Sesja Rady Miejskiej w Sosnowcu, Kurier Miejski1996 nr 26 z 8 czerwca 1996 r. 52 (rec), Pity jubileuszowy, Trybuna lska 1997 nr 89 z 16 kwietnia 1997 r.; b.a., Jubileuszowy, pity Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki dla licealisty z Krakowa, Kurier Miejski 1997 nr 16 z 18 kwietnia 1997 r.; Brodowski M., Modzi inaczej, Przegld Tygodniowy 1997 nr 23 z 4 czerwca 1997 r.; (jew), Wiersze z laurem Dziennik Zachodni w Zagbiu 1998 nr 246 z 25 lutego 1998 r.

32

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1997

1997

1997

1997

1997 1997 1998

1997 1998 1998 1998 1998 1998 1998

Ekipa sportowa z naszej szkoy zwycia w I Regatach Wiolarskich Staszic Plater o puchar przechodni dyrektorw obu szk, a zorganizowanych z inicjatywy Dyrektora IV LO mgr. Tomasza Szyjkowskiego. Iga Gaczarczyk z klasy 3e klasycznej autorskiej otrzymaa Stypendium Prezesa Rady Ministrw RP dla uczniw o najwyszej redniej wynikw nauczania. Iga jest take finalistk XXVII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego53. Karol Ligza z kl. 4c matematycznoinformatycznej autorskiej zosta zwycizc I Konkursu Wiedzy Technicznej organizowanego przez Wydzia Techniki Uniwersytetu lskiego. Dalsze trzy miejsca zajli rwnie uczniowie tej klasy. A 18 uczniw z naszej szkoy dotaro do eliminacji centralnych rnych olimpiad przedmiotowych. Ewa Marzec absolwentka kl. 4d klasycznej autorskiej laureatka IX Olimpiady Filozoficznej, laureatka V Midzynarodowej Olimpiady Filozoficznej, finalistka XXVII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego, uczestniczka Elim.centr. VII Olimpiady Filozoficznej zostaa laureatk Nagrody Rady Miasta Sosnowca dla zwycizcw olimpiad przedmiotowych oraz otrzymaa nagrod Sejmiku Samorzdowego w Katowicach54 i stypendium Ministra Edukacji Narodowej dla wybitnie uzdolnionych uczniw. Magorzata Eder absolwentka kl. 4d klasycznej autorskiej, laureatka Olimpiady Jzyka aciskiego (1997 r.), finalistka VII Olimpiady Filozoficznej, uczestniczka eliminacji centralnych XXVII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego, laureatka III Oglnopolskiego Konkursu Wiedzy o Karolu Szymanowskim otrzymaa stypendium Ministra Edukacji Narodowej dla wybitnie uzdolnionych uczniw. Laureatk IX Olimpiady Filozoficznej zostaje ponadto Joanna Krzysztonek z kl. 2e klasycznej autorskiej.55 Ukaza si pierwszy numer Wydania Drugiego Poprawionego czasopisma Samorzdu Uczniowskiego (VI, opiekun mgr P. Bajer).56 W szkole przeprowadzono eliminacje okrgowe II st. (pisemne) XXVIII OLiJP oraz eliminacje II st. (pisemne i ustne) Konkursu Mickiewiczowskiego w 200lecie Urodzin Poety zorganizowanego przez Komitet Gwny Olimpiady Polonistycznej. Katarzyna Wilk z kl. 4e klasycznej autorskiej (take finalistka OLiJP 1998) awansowaa do eliminacji centralnych w Warszawie. Po raz kolejny w szkole odbyy si eliminacje II st. OLiJP. Rada Pedagogiczna dokonaa zmian w Statucie Szkoy i Regulaminie Szkoy. Samorzd Uczniowski organizuje po raz trzeci miejski fina Wielkiej Orkiestry witecznej Pomocy. W styczniu gociem modziey jest Alosza Awdiejew. Modzie z naszej szkoy przygotowaa pod kierunkiem ks. katechety S. Litwy jaseka. Dochd przeznaczony zosta na cel charytatywny. Na pocztku marca odbya si debata na temat przystpienia Polski do UE i NATO zorganizowana przez Samorzd Szkolny i prof. Z. Migasa.57 W marcu z wykadami gocili w klasach klasycznych prof. A. Kiepas z Instytutu Filozofii Ul i literaturoznawca dr T. Stpie z INoLP Ul. 14 marca zmar byy Dyrektor Szkoy dr Adam Kierkowski. W pogrzebie uczestniczya caa spoecz-

53

b.a., Nasze nadzieje. Stypendyci Rady Ministrw na rok szkolny 1997/98 z wojewdztwa lskiego, Gazeta Wyborcza w Katowicach 1997 nr 207 z 5 wrzenia 1997 r. 54 (lud), Nagrody dla najlepszych, Trybuna lska 1997 nr 281 z 3 grudnia 1997 r. 55 Talenty '97, Gazeta Wyborcza w Katowicach 1997 nr 145 z 24 czerwca 1997 r. [Baraska D., Ligza K., Skrka K., Marzec E., Eder Magorzata, Krzysztonek J.]; (kaj), Nagroda dla Olimpijczykw, Wiadomoci Zagbia 1997 nr 26 z 1 lipca 1997 r.; (kaw), Trzy pery w koronie. Przed jubileuszem 90-lecia LO im. E. Plater, Kurier Miejski 1998 z 14 stycznia 1998 r. [Marzec E., Eder Mag., Gaczarczyk I.]. 56 (jew), Najzdolniejsi na Olimpie, Dziennik Zachodni1997 nr 89 z 14 maja 1997 r.; Waksmaski J., Olimpijka z Kantem. Rozmowa z maturzystk, laureatk Midzynarodowej Olimpiady Filozoficznej Ew Marzec z Liceum Oglnoksztaccego im. E. Plater w Sosnowcu, Dziennik Zachodni1997 nr 93 z 21 maja 1997 r.; (rec), Kunia olimpijczykw, Trybuna lska 1997 nr 125 z 31 maja 1997 r. 57 Waksmaski J., Politycy w awkach. Modzieowe debaty maj parlamentarny poziom, Dziennik Zachodni w Zagbiu 1998 nr 252 z 9 marca 1998 r.

33

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1998 1998 1998 1998 1998

1998

1998 1998 1998 1998

1998 1998

no szkolna.58 Odby si fina V jubileuszowego Turnieju Jzykowego Szk rednich w Sosnowcu. II Konkurs Chemiczny dla uczniw klas 1. i 2. szk rednich z Sosnowca. Samorzd Uczniowski organizuje akcj Pomc Alinie, ktrej celem jest zdobycie funduszy na operacj chorej koleanki. Monika Bednarska z kl. 3e klasycznej autorskiej otrzymaa Stypendium Rady Ministrw RP oraz stypendium Rady Miasta Sosnowca. ukasz Wrbel z kl. 4e klasycznej autorskiej zosta laureatem X Olimpiady Filozoficznej i otrzyma Nagrod Rady Miasta Sosnowca, Krzysztof Laskowski z kl. 4e klasycznej autorskiej laureat Olimpiady Jzyka aciskiego (uczestniczy te w Konkursie Cyceroskim w Arpino we Woszech 59) otrzyma stypendium Ministra Edukacji Narodowej. Laureatem Olimpiady Jzyka aciskiego zostaje Krzysztof Laskowski z teje klasy (pojedzie na Konkurs Cyceroski w Arpino), sukcesy odnosz K. Wilk, I. Gaczarczyk, M. Pieszczek, M. Bednarska, S. Krzysztofik, E. Trzeszczaska, E. Rudnicka, M. Krzciuk (wszystkie z klas klasycznych aut.) oraz M. Tabaka z klasy biol.-chem.60 ukasz Teister z kl. 2b biologicznej autorskiej zdobywa tytu finalisty polskich eliminacji X Konkursu Prac Modych Studentw Unii Europejskiej i laureata III nagrody Komitetu Integracji Europejskiej. Szkoa zaja IV miejsce w V Gimnazjadzie Licew Sosnowieckich. Ekipa sportowa z naszej szkoy zwyciya w II Regatach Kajakowych Staszic Plater o puchar przechodni dyrektorw obu szk.61 Katarzyna Wilk absolwentka klasy klasycznej autorskiej zostaa kolejn stypendystk p. Haliny Grodeckiej. 1 wrzenia szkoa zacza realizowa 4letni program Socrates przygotowujcy uczniw do ycia w zjednoczonej Europie. Partnerami II LO im. E. Plater w Sosnowcu s: Impington Village College Cambridge (Wielka Brytania), Liceo Classico Europeo Statale w Rzymie (Wochy), Gymnasium Luisenstift k. Drezna (Niemcy) i Kungsholmes Gymnasium/Stockholms Music Gymnasium w Sztokholmie (Szwecja). Z inicjatywy czonkw Rady Pedagogicznej powstaje Zota Ksiga Absolwentw. 1920 wrzenia uroczyste obchody jubileuszu 90lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu w szkole i Teatrze Zagbia z udziaem najwyszych wadz miejskich, owiatowych i przedstawicieli duchowiestwa. Odby si kolejny Zjazd Absolwentw. Wykad jubileuszowy wygosi prof. dr hab. Jan Miodek z Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocawskiego (Matka Profesora ukoczya nasz szko). Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukazaa si obszerna Ksiga Pamitkowa wydana z okazji 90lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu (Komitet Redakcyjny:

58

Kaczmarczyk M., Wspomnienie o dyrektorze Adamie Kierkowskim, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 44 z 2 listopada 1999 r. 59 Raska E., Schody Cycerona prowadz do Woch. Ludzie. acina moe by przyjemna, Gazeta Wyborcza 1998 nr 11 z 13 maja 1998 r. 60 Soczyska M., Platerka" na medal, Kurier Miejski1998 nr 9 z 8 maja 1998 r.; (mal), Olimpijczycy z "Plater", Wiadomoci Zagbia 1998 nr 19 z 12 maja 1998 r.; (mal), Olimpijczycy z "Plater", Wiadomoci Zagbia 1998 nr 19 z 12 maja 1998 r.; (ula), Warto naladowa, Kurier Miejski 1998 nr 20 z 23 listopada 1998 r.; (jew), Sukcesy "Plater", Dziennik Zachodni w Zagbiu1998 nr 399 z 30 listopada 1998 r.; (mars), Platerowcy z topu, Dziennik Zachodni Gratka 1998 nr 48 z 5 grudnia 1998 r. 61 GC, Cambridge przed Oxfordem. Puchar nie przeszed, Gazeta Wyborcza w Katowicach 1998 nr 124 z 28 maja 1998 r.; (kaw), Plater lepsza od Staszica, Kurier Miejski 1998 nr 11 z 15 czerwca 1998 r.

34

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1998

1998 1999 1999 1999 1999 1999 1999 1999 1999 1999 1999 1999 1999

1999 1999

A. Kubicka, S. Patek, I. Sikorska, M. Soczyska. Pod red. M. Waliskiego).62 VI Oglnopolski Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki (13 XI). Laur Plateranki i I nagrod zdobya Anna Olak z LO w Pilicy za wiersz Kartka z wakacji na wsi. Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (pod red. M. Kierczaka, M. Waliskiego i . Wolnego, projekt okadki i ilustracje K. Dzwonek). 63 29 XI gociem liceum bya absolwentka i wybitna malarka prof. Janina Kraupe. W szkole przeprowadzono eliminacje II st. (pisemne) XXIX OLiJP. W marcu odbya si debata modzieowa na temat Za i przeciw reformie owiaty. 64 III Konkurs Chemiczny dla uczniw klas 1. i 2. szk rednich z Sosnowca. 65 W marcu kabaret Rowy moteczek z Plater (M. Kaczmarczyk, M. Wasik i P. Ruta) zaj III m. w II Wojewdzkim Przegldzie Kabaretw Szkolnych.66 Kwiecie trwa akcja modziey Pomc Alinie.67 VI Turniej Jzykowy Szk rednich w Sosnowcu. 11 uczniw dotaro do centralnych elim. III st. olimpiad przedmiotowych, 4 uzyskao tytuy finalistw.68 29 kwietnia zmara doc. dr Alicja Gliska, emerytowany profesor Instytutu Filozofii Uniwersytetu lskiego, dugoletni kierownik Zakadu Etyki, absolwentka naszej szkoy. 17 maja zmar dziennikarz, historyk Zagbia, byy nauczyciel naszej szkoy dr Jan PrzemszaZieliski.69 W III Regatach Wiolarskich StaszicPlater wygraa po raz trzeci osada II LO im. E. Plater.70 Wystawa malarstwa Anny Baranek du Chateau w galerii Extravagance. Artystka mieszka we Francji i jest absolwentka naszej szkoy.71 Agata Gawryluk z kl. 3b biol.chem. otrzymaa Stypendium Premiera RP. Bartosz Brzska z kl. 3c matemat.inform. autorskiej oraz Joanna ak z kl. 3d klasycznej autorskiej otrzymali stypendium Rady Miasta Sosnowca. Rada Pedagogiczna wprowadza zmiany w Statucie Szkoy (listopad). Marcin Kierczak II nagroda Komitetu Integracji Europejskiej w Polskich Eliminacjach XI Konkursu Prac Modych Naukowcw Unii Europejskiej. NOMINACJA do udziau w wiatowym Konkursie

62

Czarski M., ...dalszych lat dla Ciebie Szkoo wierna miastu!, Sejmik Samorzdowy Katowice nr 3 (96) z 1 marca 1998 r.; Waksmaski J., Jubileusz "Platerwki". Szkoa olimpijczykw, Dziennik Zachodni w Zagbiu1998 nr 249 z 3 marca 1998 r.; Hrapkowicz B., Z Sokratesem do Europy. Jest taka szkoa..., Trybuna lska 1998 nr 110 z 12 maja 1998 r.; (kaj), Sdziwa "Plateranka". 90-lecie II LO w Sosnowcu, Wiadomoci Zagbia1998 nr 38 z 22 wrzenia 1998 r.; Trzaska D., Szybujce berety. Urodziny Plater, Gazeta Wyborcza w Kat. 1998 z 22 wrzenia 1998 r.; (jew), Jubileuszowa ksiga, Dziennik Zachodni w Zagbiu 1998 nr 363 z 24 wrzenia 1998 r.; Biniecka J., Listy z caego wiata, Trybuna lska z 22 lutego 1999 r. [o listach do szkoy mwi dyr. M. Soczyska]; Zikowski A., Szkoy na medal. "Emilka" - szkoa wyjtkowa, Puls Zagbia 1999 nr 14 z 25 marca 1999 r. 63 Kaczmarczyk M., Wasik M., Wiersz jak protest. Z polonist i folkloryst z II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu Michaem Waliskim, twrc Turnieju Jednego Wiersza "O Laur Plateranki" rozmawiaj..., Wiadomoci Zagbia 1998 nr 44 z 3 listopada 1998 r.; MAN, Laur za Kartk z wakacji. Trzynastu nagrodzonych trzynastego, Gazeta Wyborcza w Katowicach1998 nr 269 z 17 listopada 1998 r.; Flakus A, Natchniona zawiercianka. VI fina Lauru Plateranki, Nowe Zagbie1998 nr 5 z 19 listopada 1998 r.; Biniecka J., Zielona rdka mioci, Trybuna lska 1999 nr 57 z 9 marca 1999 r.; (KAJ), Literacka rywalizacja, Nowe Zagbie 1999 nr 23 z 10 czerwca 1999 r. 64 b.a., Debata o reformie owiaty, Puls Zagbia 1999 nr 12 z 11 marca 1999 r.; (mk, mw), Szkolna debata, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 11 z 16 marca 1999 r. 65 (A.Z.), Nie tylko dla chemikw, Dziennik Zachodni w Zagbiu1999 nr 489 z 12 maja 1999 r. 66 Podlejski ., Ogniem i mieczem" w szkolnych kabaretach, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 16 z 6 kwietnia 1999 r. 67 (M.W), Licealici koleance, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 15 z 13 kwietnia 1999 r.; /TomZ/, Pomc Alinie, Nowe Zagbie 1999 nr 27 z 8 lipca 1999 r.; bik-Badek B., Pomc Alinie, Nowe Zagbie 1999 nr 36 z 9 wrzenia 1999 r. 68 (jew), Nagrody olimpijczykw, Dziennik Zachodni w Zagbiu 1999 nr 309 z 23 czerwca 1999 r. 69 Przyjaciele, Jan Zieliski, Gazeta Wyborcza w Katowicach 1999 nr 130 z 7 czerwca 1999 r. 70 Grabowski J., Stawiki jak Tamiza. Plater wygrywa ze Staszicem, Gazeta Wyborcza w Katowicach1999 nr 125 z 31 maja 1999 r. 71 (ziel), Legenda o przyjani czowieka z drzewem, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 27 z 7 lipca 1999 r.

35

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1999

1999

1999 1999 1999

2000 2000

Prac Modych Naukowcw w dziedzinie Ochrony rodowiska, Hanower 2000. Ucze otrzyma nagrod Rady Miasta Sosnowca dla Laureatw I, II i III miejsca olimpiad przedmiotowych oraz stypendium Ministra Edukacji Narodowej.72 Stypendystami, kandydatami i podopiecznymi Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci zostaj: ukasz Teister z kl. 4b stypendysta; Agata Gawryluk z kl. 4b kandydat; Izabela Dziedzic z kl. 4b kandydat; ukasz Michalecki kandydat; Marcin Kierczak z kl. 4b podopieczny (wszyscy z kl. biol. chem.).73 Fina VII Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki (5 XI). Laur Plateranki i I nagrod oraz nagrod Kuratora lskiego Kuratorium Owiaty w Katowicach zdobya Joanna ak z II LO im. E. Plater w Sosnowcu za wiersz Jerozolimy. Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (pod red. M. Waliskiego, projekt okadki M. Gaczarczyk, ilustr. K. Dzwonek i M. Gaczarczyk.)74 Po raz trzeci nasze liceum jest wsporganizatorem Zaduszek Jazzowych (ich pomysodawca i organizatorem jest ks. S. Litwa).75 Jego Ekscelencja Biskup sosnowiecki dr Adam migielski przebywa z wizyt w naszym Liceum w ramach hospitacji parafii sosnowieckich (1 XII).76 W plebiscycie Gazety Wyborczej Stu najwybitniejszych lzakw i Zagbiakw XX wieku Jzefa Siwikowa zaja miejsce 100, Jan Przemsza-Zieliski 114, Jacek Cygan 223, a Krzysztof Materna 227.77 W szkole przeprowadzone zostay eliminacje II st. (pisemne) XXIX OLiJP (stycze). W ramach Socratesa powstaje szkolny projekt Comenius 1 pod nazw Przeamywanie barier, w ktrym partnerami II LO w Sosnowcu stay si: Merewade College (GorinchemHolandia), Gimnazjum w Poraju, SintJanscollege (MeldertHoegaarden, Belgia), 2nd General Lyceum of Chaidari (ChaidariGrecja), I.E.S. Lucas Mallada (Huesca Hiszpania), Liceo Europeo c/o Convito Nazionale Vittorio Emanuelle II (Rzym Wochy), GimnazjumLiceum z Kavakla w Macedonii, ivilska ola Maribor (Sowenia), 14th Gymnasium of Peristerii (Peristerii Grecja), St Luis Secondary School (Carrickmacross Irlandia). Gwnym celem projektu jest uksztatowanie postawy Europejczyka

72

JK, Internauta i biolog. Stypendysta. Gazeta Wyborcza w Katowicach 1999 nr 75 z 30 marca 1999 r.; (red), Modzi naukowcy z "Plater", Wiadomoci Zagbia 1999 nr 14 z 6 kwietnia 1999 r.; (red), Z "Plater" do Hanoweru, Wiadomoci Zagbia1999 nr 15 z 13 kwietnia 1999 r. [Kierczak M., Teister .]; (ziel), Nagrody dla najlepszych, Wiadomoci Zagbia1999 nr 27 z 6 lipca 1999 r.; ER, Judoka od Mozarta, Gazeta Wyborcza w Katowicach 1999 nr 274 z 24 listopada 1999 r.; SP, Mody czowiek i chrom, Trybuna lska 2000 nr 14 z 17 stycznia 2000 r.; Kaczmarczyk M., Z Sosnowca do Hanoweru, Wiadomoci Zagbia 2000 nr 3 (2162) z 25 stycznia 2000 r. [Kierczak M.] 73 b.a., Zaszczytne wyrnienia dla uczniw z "Plater", Wiadomoci Zagbia 1999 nr 47 z 23 listopada 1999 r.; (Kuz), Modzi, zdolni, ambitni..., Dziennik Zachodni w Zagbiu 1999 nr 598 z 24 listopada 1999 r.; BIN, Modzi, zdolni, doceniani, Trybuna lska 1999 nr 279 z 30 listopada 1999 r.; (kid), Prymusi "Plateranki", Dziennik Zachodni Gratka z 18 grudnia 1999 r.; /af/, Splendory dla "plateran", Nowe Zagbie 2000 nr 1 z 6 stycznia 2000 r. [Gawryszuk A., Dziedzic I., Teister ., ak J., Bdkowski i Michalecki .]. 74 Kaczmarczyk M., Laur po raz sidmy, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 35 z 31 sierpnia 1999 r. Dobiecka J., Zacna szkoa. Jubileusz 90-lecia istnienia Liceum im. E. Plater, Niedziela 1998 nr 40 (280); Kaczmarczyk M., Wasik M, wiat opisany wierszem, Wiadomoci Zagbia 1998 nr 48 z 1 grudnia 1998 r.; b.a., Turniej Jednego Wiersza. Podsumowania, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 1998 nr 6 z 4 grudnia 1998 r.; Biniecka J., Zaprezentowali swe poetyckie talenty, Trybuna lska 1999 nr 264 z 12 listopada 1999 r.; Kaczmarek M., Wielkie wito poezji w Sosnowcu, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 46 z 16 listopada 1999 r.; PS, Wiersze w tomiku, Trybuna lska z 26 lutego 2000 r.; (jew), Ksika laureatw, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2000 nr 49 z 28 lutego 2000 r.; Kaczmarczyk M., Tomik laureatw "Lauru Plateranki", Wiadomoci Zagbia 2000 nr 9 z 29 lutego 2000 r.; DAR, Tomik z Laurem, Kurier Miejski 2000 nr 5 z 15 marca 2000 r. 75 Kaczmarczyk M., Zaduszki jazzowe" w Sosnowcu, Wiadomoci Zagbia 1999 nr 48 z 30 listopada 1999 r.; BE, Ku pamici nauczycieli, Trybuna lska 1999 nr 271 z 20 listopada 1999 r. 76 BE, Pierwszy raz w Platerce, Trybuna lska1999 z 8 grudnia 1999 r. 77 b.a., Stu najwybitniejszych, Gazeta Wyborcza w Katowicach Gazeta Wyborcza w Katowicach 1999 nr 285 z 7 grudnia 1999 r.

36

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2000 2000 2000 2000

2000

2000

2000

2000

otwartego na inne kultury, przezwyciajcego uprzedzenia, odrzucajcego stereotypy. Zapocztkowano take projekt Comenius 2, nawizano kontakty robocze z Koninklijk Athenum van het Gemeenschapsonderwijs SintTruiden. Koordynatorem z ramienia II LO im. E. Plater w Sosnowcu jest prof. Anna Jdrosz.78 Efektem dotychczasowej wsppracy ze szkoami europejskimi jest m.in. midzynarodowe wydawnictwo Connect. An anthology of creative writing and art by students from three European schools (z ilustracjami i przeoonymi na jzyk angielski wierszami naszych uczniw nagrodzonymi na Laurach Plateranki).79 Fina VII Turnieju Jzykowego Szk rednich w Sosnowcu. 80 Nie bez inicjatywy plateraskiego Samorzdu Uczniowskiego powstaje Modzieowa Rada Miasta Sosnowca. Jej pierwsz przewodniczc zostaa uczennica naszej szkoy Barbara bikBadek.81 Z inicjatywy ks. katechety S. Litwy w szkole odbyo si I Sympozjum Wiedzy Biblijnej. Ukaza si pierwszy numer pisma Samorzdu Uczniowskiego E!milka pomylanego i redagowanego przez Martyn Olszewsk82 i Aleksandr Wojaczyk z kl. 2e klasycznej autorskiej (V). Opiekunem redakcji zosta mgr M. Waliski. Sosnowieccy dyrektorzy: II LO im. E. Plater mgr M. Soczyska, IV LO im. S. Staszica mgr Tomasz Szyjkowski i Gimnazjum nr 18 mgr Magorzata Sok stworzyli wsplny projekt Midzyszkolnej Akademii Krzewienia Edukacji, zakadajcy cis wspprac tych placwek. Projekt finansowo wspara znana ze wspomagania spoecznych inicjatyw w miastach europejskich Fundacja Rodziny Timken, co ogoszono 9 maja 2000 r. 83 W ramach Akademii modzie z Plater przedsiwzia badania dowiadczalne w zakresie biologii i chemii na terenie miasta oraz zaja si opracowaniem dokumentacji do historii sosnowieckich cerkwi84. W IV Regatach Wiolarskich StaszicPlater wygrywa po raz czwarty II LO im. E. Plater. Od drugiej edycji zawody, dla ktrych wzorem s synne regaty OxfordCambridge, odbywaj si na sosnowieckich Stawikach.85 18 uczniw dotaro do centralnych elim. III st. olimpiad przedmiotowych; Maja Gaczarczyk z kl. 4b zostaa laureatk XXX OLiJP86, 8 uczniw uzyskao tytu finalisty (Izabela Dziedzic, Agata Gawryluk i ukasz Teister z kl. 4b biol.chem. autorskiej w OBiol, Marek Wierzbicki i Ewa Sawek z kl. 4e klas. aut. w OLiJP, Justyna Bryk w OJNiem, Joanna ak z kl. 3e klas. aut. w OJac, Gabriela Wilk w OJRos). Szkoa zaja 25 miejsce w kraju i 3 w wojewdztwie lskim w rankingu Perspektyw i Rzeczypospolitej87. Zesp wokalny pod nazw Grupa (P. Tofilska, P. Paleczna, M. Krawczyk i E. Krgiel) wygrywa III Poddasze88.

78 79

(ula), Socrates i Plater, Kurier Miejski 1999 nr 8 z 30 kwietnia 1999 r. Podlejski ., Uczniowska antologia sztuki, Wiadomoci Zagbia 2001 nr 7 z 13 lutego 2001 r. 80 AGB, Turniej poliglotw, Trybuna lska 2000 nr 85 z 10 kwietnia 2000 r.; AGB, W piciu jzykach wiata, Trybuna lska 2000 nr 87 z 12 kwietnia 2000 r. 81 AGB, Chc zosta radn, Trybuna lska 2000 r. nr 76; AGB, Przewodniczca z liceum, Trybuna lska 2000 nr 109 z 11 maja 2000 r.; Bronowicka A., Krok do kariery. Rozmowa z Barbar bik-Badek, Trybuna lska 2000 z 15 maja 2000 r.; DAR, Rada Modzieowa ju dziaa, Kurier Miejski 2000 nr 9 z 15 maja 2000 r. 82 Krel M, Tym yj modzi, Trybuna lska 2001 nr 111 z 14 maja 2001 r. 83 Raska E., Zielone dla Stasia i spki, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2000 nr 13 z 16 maja 2000 r.; (Ziel), Czek dla MAKE, Wiadomoci Zagbia 2000 nr 44 z 13 padziernika 2000 r. [Soczyska M, Sok M., Szyjkowski T. Fundusze z Timkena dla szk]. 84 (jew), Dzieje sosnowieckich cerkwi, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2001 nr 18 z 22 stycznia 2001 r.; Podlejski ., Uczniowski projekt badawczy, Wiadomoci Zagbia 2001 nr 5 z 30 stycznia 2001 r. 85 Orze J., Krzykacz na dziobie, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2000 nr 130 z 5 czerwca 2000 r. 86 PS, Wygraa olimpiad z polskiego, Trybuna lska z 14 kwietnia 2000 r. 87 Talarczyk J., Kunie talentw, Dziennik Zachodni 2001 nr 7 z 9 stycznia 2001 r.; (red.), Plater" i "Staszic" w elicie szk rednich Polski, Puls Zagbia 2001 nr 1/2, 11 stycznia 2001 r.; Podlejski ., Zagbiowskie szkoy wrd najlepszych, Wiadomoci Zagbia 2001 nr 4 z 23 stycznia 2001 r.; Talarczyk J., Olimpiady dodaj skrzyde, Dziennik Zachodni 2001 nr 26 z 31 stycznia 2001 r. [Kruszyska W. i jej uczniowie na medal]. 88 Db A., Dachwka za poezj, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2000 nr 123 z 27 maja 2000 r.

37

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2000

2000 2000

2000

Maja Gaczarczyk otrzymaa stypendium Ministra Edukacji Narodowej i nagrod Rady Miasta Sosnowca,89 Katarzyna Kaczuga z kl. 4b biol.chem. stypendium Premiera RP. Joanna ak z kl. 4d klas. autorskiej oraz Micha czyski z kl. matem.inform. autorskiej stypendium rady Miasta Sosnowca. Stypendyst Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci zosta Wojciech Kosiski z kl. 2b biol.chem. W szkole odbyy si prawybory prezydenckie zorganizowane przez Samorzd Szkolny pod opiek prof. Z. Migasa. Zwyciy A. Kwaniewski (IX).90 Fina VIII Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki (11 XI, jak zwykle w pitek o 17.00). Laur Plateranki i I nagrod oraz nagrod Kuratora lskiego Kuratorium Owiaty w Katowicach zdobya Agnieszka Adamkiewicz z VIII LO Samorzdowego w Czstochowie za wiersz Spiskowa teoria uczucia. Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (pod red. M. Waliskiego, wsppraca A. Kostka, K. Trela i W. Pietras, projekt okadki i ilustr. B. Dudek) 91. Nakadem wydawnictwa szkolnego wysza broszura informacyjna dla kandydatw do II LO im. E. Plater w Sosnowcu Plater 1908 2000 (oprac. J. Bajer i P. Bajer). Por. te92

2000 2000

Modzie z naszej szkoy pod opiek ks. S. Litwy zorganizowaa w sosnowieckiej katedrze IV Zaduszki Jazzowe (25 XI).93 Uczennica Barbara bik-Badek z grup modziey z woj. katowickiego odbya podr z Premierem

89

(jew), Nagrody z magistratu, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2000 nr 138 z 14 czerwca 2000 r.; (jew), Laureatki nagrodzone, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2000 nr 153 z 3 lipca 2000 r. 90 Waksmaski J., Faworyci modziey, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2000 nr 225 z 26 wrzenia 2000 r. 91 Kaczmarczyk M., Laur zakwitnie po raz smy, Wiadomoci Zagbia nr 25 z 20 czerwca 2000 r.; (mik), Wkrtce turniejowe zmagania poetw, Wiadomoci Zagbia 2000 nr 45 z 7 listopada 2000 r.; (jew), O Laur Plateranki, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2000 nr 262 z 9 listopada 2000 r.; (KOS), Nagrody rozdane, Trybuna lska 2000 nr 264 z 13 listopada 2000 r.; Kaczmarczyk M., Laureaci Lauru Plateranki, Wiadomoci Zagbia 2000 nr 46 z 14 listopada 2000 r.; (jew), Rozdano laury, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2000 nr 265 z 14 listopada 2000 r.; BAB, Nagrody dla modych poetw, Trybuna lska 2000 nr 266 z 15 listopada 2000 r.; AGB, smy Turniej zakoczony, pora tworzy do dziewitego, Trybuna lska 2000 nr 266 z 15 listopada 2000r.; /Bev/, Nagrody przyznane, Nowe Zagbie 2000 nr 46 z 16 listopada 2000 r.; (HW-M), Laureaci, Dziennik Zachodni 2000 nr 269 z 18 listopada 2000 r.; Szczuka D., VIII Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki, Puls Zagbia 2000 nr 41/42 z 24 listopada 2000 r.; /Bev/, Pamitka z Lauru, Nowe Zagbie 2001 nr 6 z 6 lutego 2001 r.; MB, Srebrny laur dla jednego wiersza. Podsumowanie konkursu poetyckiego, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2001 nr 35 z 10 lutego 2001 r.; (MIK), Pokonkursowy tomik "Lauru Plateranki", Wiadomoci Zagbia 2001 nr 7 z 13 lutego 2001 r.; (jew), Wiersze laureatw, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2001 nr 38 z 14 lutego 2001 r.; M.W., Tomik wydany!, Kurier Miejski 2001 nr 3 z 16 lutego 2001 r.; Talarczyk J, owcy poetw. W Turnieju Jednego Wiersza licealici rywalizuj od 9 lat, Dz Zachodni 2001 nr 54 z 5 marca 2001 r. 92 Szczuka D., Odwaga bycia mdrym. Fenomen "Plater", Puls Zagbia 2000 nr 41/42 z 24 listopada 2000 r. [Soczyska M.] 93 (RAS), Zaduszki Jazzowe, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2000 nr 273 z 23 listopada 2000 r.; BE, Zaduszki Jazzowe, Trybuna lska 2000 nr 276 z 27 listopada 2000 r.; (MIK), Zaduszki Jazzowe" ju po raz czwarty, Wiadomoci Zagbia 2000 nr 48 z 28 listopada 2000 r.

38

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2000

2000 2001 2001 2001 2001 2001 2001 2001

RP na szczyt rzdowy pastw Inicjatywy rodkowoeuropejskiej do Budapesztu.94 Nad tablic z lat 60. w hallu szkoy upamitniajc tradycje ruchu robotniczego Zagbia wmurowano logo millenijne powicone przez Jego Ekscelencj ks. biskupa sosnowieckiego Adama migielskiego (XII). Take uczniowie z Plater wzili udzia w marszu przeciw przemocy zorganizowanym przez Modzieow Rad Miasta Sosnowca (20 XII).95 5 stycznia odbya si w szkole aukcja na rzecz WOP. Modzie z liceum co roku bardzo chtnie i intensywnie wcza si do akcji J. Owsiaka.96 W szkole przeprowadzono eliminacje II st. (pisemne) XXIX OLiJP (I). Wytypowani uczniowie pisali pilotaowy egzamin maturalny (Nowa Matura) z kilku wybranych przedmiotw przeprowadzony przez OKE w Jaworznie (III). W marcu modzie spotkaa si z papieskim fotografem Adamem Bujakiem.97 Odbyy si eliminacje i finay VIII Turnieju Jzykowego Szk rednich w Sosnowcu organizowanego przez szko. Na zakoczenie rekolekcji modzie II LO im. E. Plater w Sosnowcu wrczya zebrane podarki witeczne najbiedniejszym parafianom.98 Nakadem Wydawnictwa Szkolnego ukazaa si broszura O czym uczniowie wiedzie powinni. Przewodnik po prawie wewntrzszkolnym (pod red. E. Lizak i M. Waliskiego).

2001

2001

Z udziaem Prezydenta Miasta i wadz miejskich Sosnowca, przedstawiciela darczycy Fundacji Timkena, Dyrekcji Szkoy i prasy uroczycie otwarto nowoczenie wyposaone laboratoria biologiczne i chemiczne (imienia prof. Alicji Dorabialskiej) oraz nowoczesn sal medialn. Modzie zaprezentowaa wyniki prowadzonych bada nad histori cerkwi sosnowieckich99 oraz osignicia w konkursach i olimpiadach biologicznych i chemicznych (24 IV). 100 12 uczniw dotaro do centralnych elim. III st. olimpiad przedmiotowych; Kinga Durczok z kl. 4d klasycznej autorskiej zostaa laureatk Olimpiady Wiedzy o Spoeczestwie, Joanna ak101 z kl. 4d laureatk Olimpiady Jzyka aciskiego, Urszula Madej z kl. 2b laureatk Olimpiady Wiedzy

94

Krzyk J., Pokacie si modzi! Gazeta Wyborcza w Katowicach 2000 nr 275 z 27 listopada 2000 r.; Pustuka W., Dyplomaci z liceum. lska modzie podbia Budapeszt, Dziennik Zachodni 2000 nr 276 z 27 listopada 2000 r. 95 (jew), Marsz przeciw przemocy, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2000 nr 296 z 20 grudnia 2000 r. 96 /af, daw/, Niedziela z serduszkiem, Nowe Zagbie 2001 nr 2 z 11 I 2001 r. 97 Rosiewicz J., Nie wszystko na sprzeda, Dziennik Zachodni z marca 2001 r. 98 (RAS), Dla najbiedniejszych, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2001 nr 87 z 12 kwietnia 2001 r. 99 AST, Cerkwie w komputerze. Licealici na tropie historii, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2001 nr 110 z 12 maja 2001 r.; Podlejski ., Projekt "cerkiew" zakoczony, Wiadomoci Zagbia 2001 nr 26 z 26 czerwca 2001 r.; Szczepanek T., Dzieje sosnowieckich cerkwi, Nowe Zagbie 2001 nr 43 z 25 padziernika 2001 r. 100 JOR, Timken w Sosnowcu, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2001 nr 61 z 13 marca 2001 r.; PS, Prezent od Timkenw, Trybuna lska 2001 nr 79 z 3 kwietnia 2001 r.; Staczyk A., Z uporu dyrektorw. Midzyszkolna Akademia Krzewienia Edukacji, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2001 nr 79 z 3 kwietnia 2001 r. 101 ER, Matura bez matury, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2001 z 9 maja 2001 r.; Spieczyski M., Naukowiec wiatowiec, Wiadomoci Zagbia 2001 nr 35 z 28 sierpnia 2001 r.

39

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2001 2001

Religijnej102; 4 uczniw zdobyo tytu finalisty (Joanna ak z kl. 4d klas. aut. i Damian Kurzaj z kl. 2e klas. aut. w OLiJP, Justyna Baran z kl. 4d klas. aut. i Weronika Tofilska z kl. 2e klas. aut. w OJac).103 W V Regatach Wiolarskich StaszicPlater wygrywa po raz pity nasze liceum.104 Z inicjatywy i pod red. mgr. Wojciecha Fajfera ukazaa si Ksika Roku 2000/2001. II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu (VI).

2001

2001

2001

Kinga Durczok i Joanna ak otrzymay nagrod Rady Miasta Sosnowca dla Laureatw I, II i III miejsca olimpiad przedmiotowych105, Joanna ak stypendium Ministra Edukacji Narodowej, Daniel Karpaa z kl. 3e klas. autorskiej stypendium Premiera RP, Damian Kurzaj z kl. 3e klas. autorskiej stypendium Jolanty i Aleksandra Kwaniewskich, Katarzyna Stelmach z kl. 3e klas. autorskiej stypendium Rady Miasta Sosnowca. Podopiecznymi Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci zostali: Damian Kurzaj z kl. 3e klas. autorskiej i Magdalena Sroka z kl. 3b biol.chem. Spotkanie z sosnowieckimi laureatami i finalistami Oglnopolskich Turniejw Jednego Wiersza O Laur Plateranki w Miejskiej Galerii Sztuki Extravagance, zorganizowane przez Galeri wsplnie z Biurem Laurw Plateranki, prowadz prof. dr hab. Marian Kisiel z Uniwersytetu lskiego, dyrektor Mirosawa Soczyska i polonista Micha Waliski (7 X).106 9 IX fina IX Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Laur Plateranki i I nagrod oraz nagrod Kuratora lskiego Kuratorium Owiaty w Katowicach zdobya Berenika Dyczek z IX LO im. J. Sowackiego we Wrocawiu za wiersz Przed obrazami Salvadorea Dali.107 Teatr Nasz wystawi Orfeusza w piekle wg K.I. Gaczyskiego (re. D. Karpay)108. Nakadem Wydawnictwa II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si tomik wierszy wyrnionych przez komisj konkursow (pod red. M. Waliskiego, M. Banasiak i M. Jeewskiej, projekt okadki i ilustracje K. Borcz)109.

102 103

(RAS), Znawcy wiedzy religijnej, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2001 nr 67 z 20 marca 2001 r. AST, Matura z gowy. Zdecydowa los, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2001 nr 97 z 15 kwietnia 2001 r. [ak J., Durczok K.] 104 Purzyski P., Sternik na dopingu, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2001 nr 129 z 4 czerwca 2001 r.; PS, Licealici Plater wygrali regaty ze Staszicem, Trybuna lska 2001 nr 130 z 5 czerwca 2001 r. 105 (jew), Miejskie nagrody, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2001 nr 153 z 3 lipca 2001 r. 106 Kaczmarczyk M., Wieczr poezji w "Extravagance", Wiadomoci Zagbia 2001 nr 40 z 2 padziernika 2001 r.; toko, Poeci w galerii, Kurier Miejski 2001 nr 17 z 16 padziernika 2001 r. 107 (MIK), IX fina "Lauru Plateranki", Wiadomoci Zagbia 2001 nr 45 z 6 listopada 2001 r.; (jew), Turniej jednego wiersza, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2001 nr 261 z 8 listopada 2001 r.; REG, Poetyckie zmagania, Trybuna lska 2001 nr 262 z 9 listopada 2001 r.; Waksmaski J., Turniej modych poetw. Recytacje przy wiecach, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2001 nr 264 z 12 listopada 2001 r.; Kaczmarczyk M., Wieczr poezji w "Platerance", Wiadomoci Zagbia 2001 nr 46 z 13 listopada 2001 r.; REG, Nagrody dla modych poetw, Trybuna lska 2001 nr 266 z 14 listopada 2001 r.; toko, IX laur Plateranki, Kurier Miejski 2001 nr 19 z 16 listopada 2001 r.; Talarczyk J., Wiersze w blasku wiec, Dziennik Zachodni 2001 nr 270 z 19 listopada 2001 r.; b.a., Wierszem Wiadomoci Zagbia 2001 nr 48 z 27 listopada 2001 r.; Fortuski M, Jeden wieczr. Dla jednego wiersza, Puls Zagbia 2001 nr 41/42 z 29 listopada 2001 r. 108 Kaczmarczyk M., Orfeusz w Piekle" jedzie do Chorzowa, Wiadomoci Zagbia 2001 nr 50 z 11 grudnia 2001 r. 109 AST, Tomik laurw, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2002 nr 52 z 2 marca 2002 r.; PS, Wiersze konkursowe, Trybuna lska 2002 nr 62 z 14 marca 2002 r.; toko, Laur Plateranki, Kurier Miejski 2002 nr 5 z 16 marca 2002 r.; (jew), Tomik lauretaw. Laur Plateranki w publikacji, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2002 nr 140 z 18 czerwca 2002 r.

40

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2001 2001 2001 2002

2002

2002

2002 2002

2002 2002

2002 2002

2002

Uczniowie z Plater przygotowali paczki dla dzieci z domw dziecka, z ubogich rodzin oraz dla bezdomnych. Podobnie jak w poprzednich akcjach, modzie wspiera duchowo ks. S. Litwa.110 Na wigilii szkolnej goci jak co roku Jego Ekscelencja ks. biskup sosnowiecki dr Adam migielski (21 XII). W rankingu Perspektyw i Rzeczpospolitej szkoa zaja 56 miejsce w kraju i 3 w Zagbiu.111 W ramach projektu SocratesComenius Multicultural, multinational Europe the same Europe, but individual regions and nations. Wielokulturowa, wielonarodowa Europa ta sama Europa, lecz rne regiony i nacje odbyo si w II LO im. E. Plater w Sosnowcu I spotkanie wszystkich szk biorcych udzia w projekcie. Uczestnicy odwiedzili te Gimnazjum w Poraju. Oprcz koordynatorw, nauczycieli i dyrektorw szk przyjechaa uczennica z woskiej szkoy. Prezentacja multimedialna w auli szkolnej powicona Unii Europejskiej w ramach konkursu o UE, w ktrym braa udzia szkoa (23 I). W liceum odby si Tydzie Europejski 112 i sesja popularnonaukowa zatytuowana Oblicza humanizmu zorganizowana wsplnie z Ogniskiem Pracy Pozaszkolnej nr 1 w Sosnowcu.113 W szkole odbyy si eliminacje okrgowe pisemne (10 II) i ustne (23 II) XXXII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego. W dniu tych ostatnich szko odwiedzia przewodniczca KO OLiJP prof. Teresa Kostkiewiczowa (wpis do Ksigi). 1 marca rozpoczy si prbne matury. Nikt nie wybra matury wedug nowych zasad!114 Jubileuszowa dziesita wycieczka naukowokulturalna klas klasycznychautorskich do Wrocawia wykady w Instytucie Filologii Polskiej (spotkanie z prof. dr. hab. J. Miodkiem) i Instytucie Filologii Klasycznej Uniwersytetu Wrocawskiego oraz w Orodku Bada Twrczoci Teatralnej Jerzego Grotowskiego kl. 3e (1921 III). Wycieczki od pocztku prowadz acinniczka mgr M. Bugaj i polonista mgr M. Waliski. Kl. 2e klasyczna autorska na pocztku kwietnia sadzia drzewka w Parku Harcerskim w Sosnowcu.115 W ramach programu SokratesComenius Dyrektor Szkoy mgr Mirosawa Soczyska i nauczyciele wraz z grup modziey przebywali z wizyt w Koninklijk Atheneum van Het Gemeenschapsondervijs w Sint Truiden w Belgii oraz w i.e.s. Lucas Mallada w Huesca w Hiszpanii, gdzie odbyo si II spotkanie wszystkich szk biorcych udzia w projekcie Socrates Comenius (30 IV 4 V 2003). 1112 IV odbywa si IX Turniej Jzykowy. 14 uczniw reprezentowao szko w eliminacjach centralnych olimpiad przedmiotowych. Weronika Tofilska z kl. 2e klas. aut. zdobya tytu laureatki, a Paulina Tofilska z kl. 3e klasycznej aut. finalistki Olimpiady Jzyka aciskiego, tytuy finalistw XXXII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego zdobyli Daniel Karpaa, Damian Kurzaj i Katarzyna Stelmach z kl. 3e klasycznej aut., Elbieta KrgielPro z kl. 4e klasycznej aut., Kamila Kunicka z kl. 4a oglnej, Katarzyna Daria Nowak z kl. 4d oglnej, finalist z wyrnieniem Olimpiady Chemicznej zosta Wojciech Kosiski z kl. 4b biol. chem. aut., Urszula Madej z kl. 3b biol.chem. aut. otrzymaa tytu finalisty Olimpiady Wiedzy Religijnej. Szkoa zaja 67 miejsce a kraju i 5 w woj. lskim w rankingu Perspektyw i Rzeczypospolitej (wyniki 8 I 2003).116 Klasy klasyczne autorskie uczestniczyy w spotkaniu autorskim (w szkole, s. 32) z poet sosnowieckim Sawomirem Matuszem (8 V). Modzie przysuchiwaa si ponadto obradom V Zjazdu Literatw Zagbiowskich w Bibliotece Miejskiej im. G. Daniowicza w Sosnowcu (7 V). Spotkania odbyy si w ramach imprez literackich z okazji 100lecia Miasta.

110 111 112

KAI, JOR, 300 dobrych uczynkw. Paczki od licealistw, Gazeta Wyborcza w Katowicach z 20 grudnia 2001 r. Maciejewska K., Najlepsze szkoy Zagbia, Puls Zagbia 2002 nr 3/4 z 31 stycznia 2002 r. Kaczmarczyk M., Tydzie europejski w sosnowieckiej "Platerce", Wiadomoci Zagbia 2002 nr 6 z 5 lutego 2002 r. 113 (P), Wany humanizm, Wiadomoci Zagbia 2002 nr 13 z 26 lutego 2002 r. 114 (tal), Rozgrzewka egzaminacyjna, Dziennik Zachodni 2002 nr 52 z 2 marca 2002 r.[Lizak E.] 115 ASA, Wielbicielka Gombrowicza, Gazeta Wyborcza w Katowicach z 9 kwietnia 2002 r. [Gosek D.]; ASA, Marceli i jego lipa, Gazeta Wyborcza w Katowicach z 9 kwietnia 2002 r. 116 Waksmaski J., Olimpijczycy na scen. Owiatowy zacianek na pewno nam nie grozi, Dziennik Zachodni w Zagbiu z 20 czerwca 2002 r.

41

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2002 2002 2002 2002

13 V wykad na temat reformy szkolnictwa wygosia w naszej szkole Pani minister dr Krystyna ybacka kierujca resortem Edukacji Narodowej i Sportu. Akcja szkolnej Amnesty International: Maraton Pisania Listw w obronie wizionego Panczenlamy (20 V). VI Regaty StaszicPlater. Po raz pierwszy wygrywa zaoga z IV LO w Sosnowcu. 117 Dziki moliwociom stworzonym przez Ministerstwo Edukacji po zmianie ustawy maturalnej odbyy si (chyba) pierwsze w dziejach szkoy egzaminy maturalne z filozofii 3 uczennice z kl. 4e klas. aut. otrzymay oceny celujce (w tym dwie zostay zwolnione jako finalistki XIV OF).

2002

Pod red. W. Fajfera wychodzi Ksika Roku 2001/2002. II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu (VI). 2002 W Wiadomociach Historycznych 2002 nr 3, lipiec wrzesie (Muzeum Szkolne nr 50) ukaza si obszerny artyku M. Waliskiego Szkoa zawsze twrcza powicony historii i wspczesnoci II LO im. E. Plater w Sosnowcu.

2002 2002 2002

2002 2002

Uchwa Rady Miasta Sosnowca II LO im. E. Plater w Sosnowcu przeksztaca si od 2 wrzenia w szko ponadgimnazjaln. Zmiana Statutu Szkoy (9 X). W pierwszy rok zreformowanego Liceum Szkoa wkracza z 10 nauczycielami dyplomowanymi. Stypendium Rady Miasta Sosnowca otrzymuje po raz drugi Katarzyna Stelmach z kl. 4e klasycznej aut. Stypendia Rady Miasta Dbrowa Grnicza otrzymali Daniel Karpaa i Damian Kurzaj z kl. 4e klasycznej aut. Daniel Karpaa po raz drugi stal si beneficjentem stypendium Prezesa Rady Ministrw RP118, Weronika Tofilska119 z kl. 3e klas. aut. Stypendium Jolanty i Aleksandra Kwaniewskich. Magdalena Sroka z kl. 4b biol.chem. aut. zostaa stypendystk Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci (IXX).120 Redakcj gazetki szkolnej E!milka przejli Daria Gosek (red. nacz.) i Jarosaw Piwowar (zastpca) z kl. 3e. Opiekunem pisma pozostaje Micha Waliski. II rok trwania programu SokratesComenius odbywa si pod hasem: Kim jeste? 2027 X w Zivilska Sola Maribor w Sowenii miao miejsce III spotkanie szk uczestniczcych w projekcie. Dyrektor Szkoy mgr M. Soczyska wraz z nauczycielem koordynujcym mgr Ann Jdrosz oraz przedstawicielami modziey przebywali z wizyt w szkole we Woszech. Grupa szk biorcych udzia w pro-

117

Wsowicz M., Puchar VI Regat dla "Staszica", Wiadomoci Zagbia 2002 nr 23 z 4 czerwca 2002 r.; Piekarski K., Regaty w Sosnowcu, Kurier Miejski 2002 nr 11 z 17 czerwca 2002 r. 118 Kol, Stypendia dla najlepszych, Kurier Miejski 2002 nr 19 z 11 listopada 2002 r. [Karpaa D.]. 119 Jarosz I., Muzyka, acina i film. Modzi zdolni, Trybuna lska 2002 nr 266 z 15 listopada 2002 r. [Tofilska W]. 120 Toko, Zasuone wakacje, Kurier Miejski 2002 nr 12 z 30 czerwca 2002 r.

42

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2002

2002

2002 2002

2002 2002 2002 2003 2003

2003

jekcie powikszya si o Meredival College z Holandii. Uczniowie z liceum w Belgii z rewizyt w naszej szkole (1325 X). Uczniowie i absolwenci Szkoy z klas klasycznych autorskich laureaci Turniejw Jednego Wiersza O Laur Plateranki uczestniczyli w wieczorze autorskim w pierwszej czci II Jesieni Poetyckiej w Klubie im. Jana Kiepury w ramach obchodw 100lecia Miasta. Spotkanie prowadzi Daniel Karpaa z kl. 4e.121 15 XI odby si uroczysty fina jubileuszowego X Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Obradom jury przewodniczya po raz dziewity Pani prof. dr hab. Anna Opacka z Uniwersytetu lskiego. Laur i I nagrod zdobya Monika Pita z I LO w Jale. 122 Szkolny Teatr Nasz wystawi fragmenty Sejmu kobiet Arystofanesa w re. Daniela Karpay i Martyny Olszowskiej z kl. 4e klas. aut. Nakadem wydawnictwa szkolnego ukaza si tomik z wierszami nagrodzonymi (pod red. M. Waliskiego, M. Jeewskiej i M. Olszowskiej, projekt okadki i ilustracje B. Dudek)123. W liceum odbywa si (znienacka) bardzo ekspresywny happening zorganizowany przez szkoln Amnesty International przeciw amaniu praw czowieka w Rosji (XI). Uroczysto 40-lecia pracy naukowej i dydaktycznej Pani prof. dr hab. Renardy Ocieczek w Sali Rady Wydziau Filologicznego na Uniwersytecie lskim. Pani Profesor jest absolwentk naszej szkoy (29 XI).124 Lekcj na temat Unii Europejskiej przeprowadzi w szkole absolwent Krzysztof Materna (13 XII; pilota Gazeta Wyborcza).125 VI Zaduszki jazzowe w sosnowieckiej katedrze wsporganizowali nasi uczniowie i ks. S. Litwa. 126 Na wigilii szkolnej goci Jego Ekscelencja ks. biskup sosnowiecki dr Adam migielski (20 XII). Szkoa zaja 67 m. w Polsce i 5 w wojewdztwie w rankingu Perspektyw i Rzeczpospolitej.127 Dyrektor Szkoy mgr Mirosawa Soczyska wraz z nauczycielem koordynujcym projekt Socrates Comenius mgr Ann Jdrosz i przedstawicielami modziey przebywaa z wizyt w liceum we Woszech (1217 I). W szkole dziaa jedyne zagbiowskie koo Amnesty International, jego przewodniczc jest Grayna Zbala, a opiekunem prof. A. Mi.128

121

(jew), Zagbiowska poezja, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2002 nr 243 z 17 padziernika 2002 r.; toko, II Zagbiowska Wiosna Poetycka Kurier Miejski2002 nr 19 z 11 listopada 2002 r. 122 (tal), Turniej rymw. Sosnowiecki turniej jest coraz popularniejszy poza granicami Polski, Dziennik Zachodni 2002 nr 253 z 29 padziernika 2002 r.; (jew), Laury dla poetw, Dziennik Zachodni w Zagbiu z 14 listopada 2002 r.; AST, Cienie i wiejskie poty, Gazeta Wyborcza w Katowicach z 16 listopada 2002 r. [Waliski M.]; Staczyk A., Na natchnienie nie ma mocnych, Gazeta Wyborcza w Katowicach z 16 listopada 2002 r.; (R., EW), Laur Plateranki po raz dziesity, Wiadomoci Zagbia 2002 nr 47 z 19 listopada 2002 r.; (A.Z.), Plateranki rozdane, Dziennik Zachodni Sosnowiec z 19 listopada 2002 r.; b.a., X Laur Plateranki przyznany. Wyjtkowo wysoki poziom jubileuszowego Turnieju, Kurier Miejski 2002 nr 20 z 30 listopada 2002 r.; Waliski M., Trela K., Jdru A., Chabiska W., O Laur Plateranki. Komunikat jury X Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 2002 nr 4(252) z 1 grudnia 2002 r. 123 (ANW) , Portrety modoci tomik wierszy, Wiadomoci Zagbia 2003 nr 13 z 1 kwietnia 2003 r.; (jew), Jubileuszowe wydawnictwo, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2003 nr 78 z 2 kwietnia 2003 r. 124 Talarczyk J., Ksiga dla uczonej. Jubileusz prof. dr hab. Renardy Ocieczek, Dziennik Zachodni 2002 nr 279 z 30 listopada 2002 r.; Talarczyk J., Staropolska fascynacja, Dziennik Zachodni 2002 nr 290 z 13 grudnia 2002 r. [Ocieczek R., Chorzewska J.]. 125 Podlejski ., Koszykarskie sukcesy i dostateczne wiadectwa. Wywiad z K. Matern, Nowe Zagbie 2002 nr 25 z 20 czerwca 2002 r. [Pacua M., Cygan J. abs]; Staczyk A., Kto rolnikowi broni my rce, Gazeta Wyborcza w Katowicach z 14 grudnia 2002 r.; AST, Bd ambasadorem, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2002 z 14 grudnia 2002 r. [Sochacki A.]; (ANW, MW), Jak Materna przyblia Europ, Wiadomoci Zagbia 2002 nr 51 z 17 grudnia 2002 r.; Staczyk A., Poskoska M., Mwi Sosnowiec, widz..., Gazeta Wyborcza w Katowicach 2004 z 16 lipca 2004 r. [Materna K. absolwent wspomina miasto i swoj szko]. 126 Piwowar J., Zaduszki jazzowe, Kurier Miejski 2002 nr 21 z 15 grudnia 2002 r. 127 Maciejewska K., Szkoy na medal. W czowce najlepszych szk rednich, Puls Zagbia 2003 nr 1/2 z 31 stycznia 2003 r. 128 Podlejski ., O prawa czowieka. Licealici w obronie winiw reimu, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2003 z 15 stycznia 2003 r.

43

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2003 2003 2003

2003

2003

2003 2003 2003

W szkole odbyy si eliminacje okrgowe pisemne II st. XXXIII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego (25 I). X Turniej Jzykowy dla modziey szk rednich z Sosnowca (3 4 III).129 W auli szkolnej z udziaem wadz owiatowych i miejskich uroczycie wrczono dyplomy nauczycielom mianowanym i dyplomowanym z Sosnowca. Imatrykulacj uwietni wystp zespou Bez Nazwy Pauliny Palecznej, Krzysztofa Kusia i dziewczt z kl. 4e klasycznej autorskiej (7 IV). Laureatk XXXIII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego zostaa Daria Gosek z kl. 3e klasycznej aut., finalistami Olga Jarno z kl. 3e. klasycznej aut., Agata Otok z kl. 4b biol.chem. i Daniel Karpaa z kl. 4e klasycznej aut. Finalistkami Olimpiady Jzyka aciskiego Paulina Tofilska i Joanna Wywia z kl. 4e klasycznej aut., finalistk XV Olimpiady Filozoficznej Aneta Szczudo z kl. 3e klasycznej aut., finalist Olimpiady Chemicznej Wojciech Kosinski z kl. 4b biol.chem. Piotr Gacek i Alicja Bory z kl. 4b biol.chem. zdobyli tytuy finalistw Olimpiady Biologicznej, Weronika Tofilska i Paulina Sawicz z kl. 3e klasycznej. aut. zostay finalistkami Oglnopolskiego Konkursu Wiedzy o Filmie. Laureatami I Festiwalu Talentw i Niezwykych Umiejtnoci Dzieci i Modziey Wojewdztwa lskiego Uwaga Talent zostali (w kategorii nauka w dziedzinie chemia) Wojciech Kosiski i ukasz Lupa z kl. 4b biol.chem., a w dziedzinie biologia Magdalena Sroka kl. 4b biol.chem. (1 VI).130 29 VII 2003 r. zmar zastpca Prezydenta Miasta Sosnowca mgr Stefan Patek absolwent naszej szkoy. Odbyy si VII Regaty Wiolarskie StaszicPlater. Ponownie zwyciya ekipa z IV LO w Sosnowcu (31 V).131 Z inicjatywy i pod red. mgr. Wojciecha Fajfera ukazaa si Ksika Roku 2002/2003. II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu (VI).

2003

2003 2003

Daria Gosek z kl. 3e klasycznej autorskiej odebraa na posiedzeniu Rady Miasta Sosnowca stypendium naukowe za tytu laureata XXXIII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego (26 VI). 132 Daniel Karpaa absolwent kl. 4e klas. autorskiej, dwukrotny finalista tej olimpiady otrzyma po raz drugi stypendium Rady Miasta Dbrowa Grnicza (2 XI). Daria zostaa ponadto podopieczn Funduszu na Rzecz Dzieci. 23 IX zmara Agata Irena lenzak Dyrektor naszego liceum w latach 19521973. W uroczystociach pogrzebowych w dniu 26 IX uczestniczya caa spoeczno szkoy. 14 XI odby si fina XI Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Komisji konkursowej przewodniczy prof. dr hab. Marian Kisiel dyrektor Instytutu Nauk o Literaturze Polskiej Uniwersytetu lskiego. I nagrod, Laur Plateranki i nagrod Kuratora lskiego Kuratorium Owiaty w Katowicach zdoby Grzegorz Marcinkowski z V LO im. Kanclerza Jana Zamoyskiego w Dbrowie Grniczej za wiersz Kolda.133 Szkolny Teatr Nasz wystawi spektakl Abstrakcja rzeczywi-

129 130

Tm, Dwa turnieje jzykowe, Kurier Miejski 2003 nr 7 z 15 kwietnia 2003 r. Talarczyk J., Niezwyky festiwal. Wyoniono mode talenty w 17 kategoriach, Dziennik Zachodni 2003 nr 127 z 2 czerwca 2003 r. 131 Toko, Stefan Patek (1946-2003), Kurier Miejski 2003 nr 14 z 23 sierpnia 2003 r.; Kabaa B., Jeszcze o Stefanie Patku, Kurier Miejski 2003 nr 15 z 15 wrzenia 2003 r. 132 (jew), Honory dla olimpijczykw, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2003 nr 150 z 30 czerwca 2003 r. 133 b.a., XI Laur Platerani tu tu, Wiadomoci Zagbia 2003 nr 40 z 7 padziernika 2003 r.; WIOL, Laur za kold Gazeta Wyborcza w Katowicach 2003 z 15 listopada 2003 r.; (TAL), Laur Plateranki zostanie w Zagbiu.

44

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2003 2003 2003 2003 2004 2004 2004

2004

2004

stoci na motywach liryki M. Biaoszewskiego w re. Darii Gosek i Jarosawa Piwowara z kl. 4e klasycznej aut. oraz pantomim 3*P w re Weroniki Tofilskiej i Pauliny Sawicz z kl. 4e klasycznej aut. Modzie z Plater tradycyjnie ju bya wsporganizatorem Zaduszek jazzowych odbywajcych si w Bazylice Katedralnej Wniebowstpienia Najwitszej Marii Panny w Sosnowcu (16 XI). W trakcie grskiej wspinaczki zgina w Tatrach w wieku 25 lat absolwentka naszej szkoy Aleksandra Baraska.134 W roku 2003/2004 szkoa kontynuuje program SokratesComenius. Opatek. Spotkanie boonarodzeniowe (19 XII). Szkoa zaja 39 miejsce w Polsce, a 5 m. w wojewdztwie w rankingu Perspektyw i Rzeczypospolitej (7 I).135 W szkole odbyy si po raz kolejny zawody okrgowe pisemne XXXIV Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego. Startowaa grupa Plateran (31 I). Odnotujmy w kocu now tradycj. W szkole od kilku lat obchodzi si hucznie tzw. walentynki rekordy popularnoci bije poczta walentynkowa (13 II). Inne, mniej oficjalne, tradycje plateraskie? Przez kilka lat po zmianie ustroju niejak popularnoci wrd modziey cieszyy si obchody halloween (lansowany przez niektre anglistki zwyczaj... umar mierci naturaln). Niezmienn popularnoci cieszy si wrd uczniw Dzie Kobiet (socjalistyczny relikt?), ale take Dzie Chopca. Dzie Dziecka od dawna przesta si kojarzy ze sportem szkolnym. W okolicach 6 grudnia w szkole roi si do Mikoajw. Tradycja topienia marzanny w Przemszy ywa jeszcze na przeomie lat 80. i 90. zagina. Dzie Wagarowicza od dawna nie wzbudza emocji. Na Ostatnim Dzwonku pojawi si ceremonia przekazywania ogromnego klucza do szkoy przez abiturientw klasom trzecim (obecnie drugim); klasy drugie przekazuj maturzystom in spe kwiaty i drobne upominki (o charakterze maskotek). Oficjalnym rytuaem w dniu Ostatniego Dzwonka jest zmiana pocztw sztandarowych i odpiewanie hymnu narodowego. Z pasowaniem kotw nie byo w szkole na szczcie wikszych problemw. Wprowadzenie wsplnej wigilii szkolnej wyeliminowao niemal cakowicie wigilie klasowe (cieszyy si popularnoci jeszcze na przeomie lat 80. i 90.). Wyniki Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego wskazuj, e niektrzy uczestnicy eliminacji centralnych nie przestrzegaj zwyczaju cyckania Emilki. Uczniowie naszej szkoy byli autorami widowiska artystycznego pt. Obrazy Dwiki Sowa wystawionego w cyklu Prezentacja Modych Talentw w Sosnowieckim centrum Sztuki Zamek Sielecki. W programie: O, nie rozdzielaj tak ziemi od nieba!! spektakl liryki miosnej wg scenariusza Martyny Borowieckiej (opieka mgr Mirosawa Soczyska) i spektakle szkolnego Teatru Naszego (opiekun mgr Micha Waliski): Abstrakcja rzeczywistoci wg tekstw M. Biaoszewskiego, pantomimy 3 razy P oraz baletu pod kierownictwem Anny Skol. Wsporganizatorem imprezy byo Ognisko Pracy Pozaszkolnej Nr 1 w Sosnowcu (6 II).136 XIV wycieczka naukowo-kulturalna klas klasycznych do Wrocawia (pod opiek mgr mgr M. Bugaj i

Turniej modych poetw, Dziennik Zachodni 2003 nr 267 z 17 listopada 2003 r.; Talarczyk J., Poezja nad Przemsz. Sosnowieccy licealici przez wiele tygodni yj Laurem Plateranki, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2003 nr 267 z 17 listopada 2003 r.; (ANW), Laur dla Grzegorza, Wiadomoci Zagbia 2003 nr 46 z 18 listopada 2003 r.; (TAL), Turniej O laur Plateranki. Wiersze nadeszy nie tylko z caej Polski, ale take z zagranicy, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2003 nr 6 z 21 listopada 2003 r.; (I.A.), Laur Plateranki, Puls Zagbia 2003 nr 21/22 z 27 listopada 2003 r.; Reca S., Zeszyty wierszami pisane, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2003 nr 7 z 28 listopada 2003 r.; Talarczyk J., Bunt i cierpienie. Po raz 11. w Sosnowcu spotkali si modzi poeci z caego kraju, Dziennik Zachodni 2003 nr 278 z 29 listopada 2003 r. 134 Strk P., Zabiy j ukochane gry, Dziennik Zachodni 2003 nr 274 z 25 listopada 2003 r. 135 Wacawek W. W., Staszic" olimpijski. Dwa sosnowieckie oglniaki w czowce oglnopolskiego rankingu, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 6 z 8 stycznia 2004 r.; Talarczyk J., Liderzy wci ci sami, Dziennik Zachodni 2004 nr 10 z 13 stycznia 2004 r. 136 (SR), Nie tylko o mioci. Widowisko artystyczne w Centrum Sztuki, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 6 z 6 lutego 2004 r.; (SR), Prawie wszystko o mioci. W zamku Sieleckim zaprezentowali si modzi artyci, Dziennik Zachodni 2004 nr 33 z 9 lutego 2004 r.; (SR), Modzieowy teatr. By teatr, poezja, balet i pantomima, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 7 z 13 lutego 2004 r.

45

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2004 2004

2004 2004

2004

2004

2004

2004

2004 2004 2004

M. Waliskiego). Wykady w Instytucie Filologii Polskiej i Katedrze Kultury Antycznej oraz Orodku Badan Twrczoci Teatralnej Jerzego Grotowskiego. Spotkanie z prof. J. Miodkiem. 137 Miejskie stypendium sportowe za rok 2003/2004 odebraa w Zamku Sieleckim na spotkaniu z wadzami Miasta uczennica kl. 2e Agnieszka Bronisz (11 II).138 Szkolny Teatr Nasz za widowisko Abstrakcja rzeczywistoci zdoby I lokat w kategorii Gram na X Festiwalu Maych Form Teatralnych zorganizowanym przez Gimnazjum nr 10 (wystpio kilkanacie zespow z terenu Zagbia). Nasi uczniowie dziki wiedzy Darii Gosek z kl. 4e i Radosawa Chuchro z kl. 2e zajli take I miejsce w kategorii Wiem (17 III). 139 Z inicjatywy ks. katechety mgr. Sawomira Woniaka powstao w liceum Szkolne Koo Caritas. Jego przewodniczc zostaa Magdalena Radko z kl. 1e (19 III). Ukaza si pod red. Michaa Waliskiego i Weroniki Chabiskiej (uczennicy kl. 4e), z ilustracjami E. Mrowiec tomik poetycki z XI Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki Wydawnictwo sponsorowali Urzd Kultury, Sportu i Rekreacji Urzdu Miasta w Sosnowcu. i Wysza Szkoa Zarzdzania i Marketingu w Sosnowcu (15 III).140 22 marca 2004 r. zosta przekazany Dyrekcji Szkoy list gratulacyjny Pani Minister Krystyny ybackiej. II LO im. E. Plater w Sosnowcu jako jedyne w Delegaturze Sosnowieckiej znalazo si na licie szk posiadajcych laureata olimpiady midzynarodowej (od roku 1983). 141 Laureatk V Midzynarodowej Olimpiady Filozoficznej w 1997 r. zostaa Ewa Marzec, a jej opiekunem by mgr Micha Waliski. Cytowane wydawnictwo pomija niestety rewelacyjne osignicie ucznia mgr Bogusawy ak Romana Sosnowskiego zwycizcy IX Konkursu Cyceroskiego w Arpino w 1988 r. (22 III). Przypomnijmy te osignicie Barbary Gaziowskiej laureatki w II Midzynarodowej Olimpiadzie Chemicznej (1996, opiekun mgr Zofia Oleksy). W szkole odby si XI Turniej Jzykowy dla modziey szk rednich Sosnowca. Zwyciyli uczniowie ze Staszica i Plater.142 Na uroczystoci wrczenia nagrd z udziaem wadz miejskich Teatr Nasz da spektakl oparty na tekstach Mirona Biaoszewskiego (13 IV). Dyrekcja Szkoy wprowadzia (na wzr szwajcarski) nowy system wycieczek przedmiotowych. Na wycieczki jedzimy w z gry okrelonych tygodniach raz w semestrze. Planujemy je w cyklu 3 letnim (1923 IV). Serdeczne pozdrowienia i yczenia dla caej spoecznoci plateraskiej nadesa na adres Dyrekcji Profesor Jan Miodek z Uniwersytetu Wrocawskiego (14 IV). Matka Profesora ukoczya nasz szko. Teatr Nasz zaj II m. w eliminacjach rejonowych XXVIII Wojewdzkiego Przegldu Szkolnych Zespow Artystycznych Czstochowa 2004 w MOPT w Dbrowie Grniczej (14 IV). Ekipa z Plater (opiekun prof. B. ak) uplasowaa si II miejscy w konkursie Z klasy do kasy organizowanym przez Gazet Wyborcz.143 Ostatni Dzwonek tym razem oznacza take zakoczenie kilkunastoletniego cyklu klas autorskich klasycznych (autorzy: mgr Anna Jdrosz, mgr Micha Waliski i mgr Bogusawa ak), biologicznochemicznych (autorka mgr Wanda Kruszyska) i matematyczno-informatycznych (autorzy: mgr Maria Baska, mgr Elbieta Lizak i mgr Lidia Musia). Imponujcy jest zwaszcza dorobek klas klasycznych od roku szk. 1990/1991 a 108 uczniw z tych klas dotaro do eliminacji centralnych olimpiad

137

(WOW), Naukowa eskapada. Uczniowie klas klasycznych na uniwersytecie, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 9 z 27 lutego 2004 r. 138 (SR), Czterdziestu omiu wybitnych, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 36 z 12 lutego 2004 r. 139 Adamski J., Scena jak magnes. Dziesity Festiwal Maych Form Teatralnych zakoczy si sukcesem sosnowiczan, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 68 z 20 marca 2004 r.; b.a., Modzi aktorzy w Teatrze Zagbia, Wiadomoci Zagbia 2004 nr 12 z 23 marca 2004 r. 140 (ANW), Plon "Lauru Plateranki", Wiadomoci Zagbia 2004 nr 25 z 22 czerwca 2004 r. 141 Por. wydawnictwo Osignicia Polakw w midzynarodowych olimpiadach przedmiotowych i konkursach w latach 1983-2003, Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu. Towarzystwo Szkl Twrczych, Warszawa 2003. 142 (WOW), Jzykowe zmagania. Po pi nagrd dla uczniw "Staszica" i "Plater", Dziennik Zachodni w Zagbiu 2004 nr 81z 5 kwietnia 2004 r. 143 Staczyk A., Gieda ciekawoci, Gazeta Wyborcza w Katowicach 2004 z 27 kwietnia 2004 r.

46

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2004 2004

2004

2004 2004

2004

2004 2004 2004 2004 2004

2004
144

przedmiotowych, 17 z nich zdobyo tytu laureata, a 46 finalisty (najwiksze sukcesy dotycz Olimpiad: Literatury i Jzyka Polskiego, Jzyka aciskiego, Filozoficznej). Program realizowany w klasach klasycznych autorskich w wielu wypadkach wyprzedza zaoenia reformy owiatowej. Ogromnie wiele uczniom z tych zespow zawdzicza turniej poetycki O Laur Plateranki, gazetka szkolna E!milka, Teatr Nasz, humanistyczne koa filmoznawcze (B. ak) i Kopitek (M. Waliski). Intensywanie wsppracowali take z uczelniami wyszymi z regionu i spoza regionu autorzy dwu pozostaych klas autorskich. Klasy biologiczno-chemiczne autorskie mog si pochwali kilkunastoma tytuami finalistw w Olimpiadzie Biologicznej i Olimpiadzie Chemicznej, matematyczno-informatyczne znaczcymi sukcesami w Turnieju Wiedzy Technicznej, konkursach informatycznych. Finay Laurw Plateranki nie byyby tak udane bez wkadu myli technicznej i informatycznej uczniw z klas matematyczno-informatycznych. W ramach programu SocratesComenius dwoje uczniw z opiekunk Ann Jdrosz przebywao w Holandii (511 VI). Weronika Chabiska, Izabela Kap i Aneta Szczudo zostay finalistkami eliminacji III st. XVI Olimpiady Filozoficznej, a Dominika Zieliska uczestniczya w eliminacjach centralnych tej Olimpiady (wszystkie z kl. 4e). Jzef Madej z kl. 2c zdoby tytu finalisty 14 Olimpiady Teologii Katolickiej.144 Weronika Tofilska i Paulina Sawicz z kl. 4e zajy II m. w Oglnopolskim Konkursie Wiedzy o Filmie (Gdask). Norbert Wnuk i Mateusz Sikora z kl. 2c zostali finalistami II Oglnopolskiego Konkursu Informatycznego. Sara Bensaid i Barbara Krzelowska z kl. 2b uczestniczyy w eliminacjach centralnych Europejskiego Konkursu Szkolnego Europa w Szkole. Magdalena Spakowska z 2a zaja II m. w Oglnopolskim Konkursie Ekologicznym. Weronika Tofilska, uczennica klasy 4e klasycznej autorskiej, laureatka ubiegorocznej edycji Olimpiady Jzyka aciskiego, wzia udzia w XXIV edycji Konkursu Cyceroskiego w Arpino Il Certamen Ciceronianum Arpinas, organizzato dal Centro Studi Umanistici "Marco Tullio Cicerone" di Arpino (69 V). Odbyy si VIII Regaty StaszicPlater. I tym razem nasza osada przegraa. czny bilans 5:3 dla Plater (18 VI).145 Uroczyste posiedzenie Rady Szkoy Panie Przewodniczca Rady i Dyrektor Szkoy wrczyy nagrody laureatom i finalistom olimpiad i konkursw przedmiotowych i dyplomy opiekunom. Te doroczne spotkania to rwnie trway element tradycji szkolnej (23 VI). Magdalena Spakowska z kl. 1a zostaa stypendystk Prezesa Rady Ministrw RP i otrzymaa ponadto stypendium naukowe UM w Dbrowie Grniczej. Pawe Pasteczka z kl. 2c zosta stypendyst Funduszu Pomocy Modym Talentom Jolanty i Aleksandra Kwaniewskich (19 XI). Marcin Sukowski z kl. 3c otrzyma stypendium naukowe UM w Sosnowcu. Stypendystk Funduszu na Rzecz Dzieci jest nadal Daria Gosek z kl. 4e. Karolina Wyszyska absolwentka szkoy, studentka I roku Wydziau Chemii Politechniki Gliwickiej otrzymuje od roku akad. 2004/2005 stypendium prof. Haliny Grodeckiej. Modzie z klas trzecich spotkaa si z posem na Sejm Andrzejem Celiskim (8 IX). W ramach programu Socrates Comenius 15-osobowa grupa modziey z opiekunkami Ann Mi i Wand Kruszysk gocia w Gorinhem w Holandii (1726 IX). 18 osb z klas drugich i trzecich wraz opiekunkami Stefani Dziop i Wand Potyra wyjechao w ramach wymiany midzyszkolnej do szkoy kantonalnej w Solothum w Szwajcarii (24 IX1X). W szkole oddano do uytku now szatni gwn, szatni na WF, siowni. Warunki luksusowe (1 X). 20 X zmara prof. zw. dr Wanda Truszkowska, emerytowany profesor Akademii Rolniczej we Wrocawiu, absolwentka naszej szkoy. W pogrzebie uczestniczya delegacja uczennic z kl. 3e klasycznej (27 X). Odbya si XV z cyklu wycieczka naukowa klas klasycznych na Uniwersytet Wrocawski do Insty-

Wacawek W. W., Najbardziej lubi encykliki. Diecezjalny fina XIV Olimpiady Teologii Katolickiej, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 56 z 6 lutego 2004 r. 145 Wacawek W. W., Prawie jak na Tamizie. Wiolarski puchar licealistw jest wzorowany na oxfordzkich regatach, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 142 z 19 czerwca 2004 r.

47

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2004

2004

2004 2004

2004

2005 2005

2005 2005 2005

2005 2005 2005 2005


146

tutu Filologii Polskiej i Instytutu Filologii Klasycznej oraz Orodka Bada Twrczoci Teatralnej Jerzego Grotowskiego kl. 3e (X). W szkole oddano do uytku nowoczesn pracowni komputerow (s. 27). Oglnodostpne stanowiska komputerowe z dostpem do Internetu dziaaj od dawna w Bibliotece Szkolnej i pokoju nauczycielskim. Tradycji stao si zado na podkrelenie zasuguje pomoc w internetyzacji liceum rodzica p. Leszka Kluszczyskiego. 19 listopada 2004 r. odby si Fina XII Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki dla uczniw szk rednich. Na konkurs napyno 350 wiersz z Polski, Litwy i otwy. Obradom komisji konkursowej przewodniczya tym razem prof. dr hab. Anna Wgrzyniak z Akademii TechnicznoHumanistycznej w BielskuBiaej. Laur i gwn nagrod zdoby Bogusaw Wajzer z Zespou Szk Oglnoksztaccych im. M. SkodowskiejCurie Publicznego Gimnazjum Nr 9 w Opolu za wiersz Znowu o sobie. V i VI nagrod zdobyli uczniowie naszej szkoy Micha Kosiski (O Archimedesie) z kl. 3e i Marcin Podsiado (Crka). Take Nagroda Publicznoci przypada Platerance Dorocie Szurmie z kl. 1e (Kto?... Co?... Kobieta). List gratulacyjny dla organizatorw nadesa lski Kurator Owiaty w Katowicach dr Jerzy Grad.146 Szkolny Teatr Nasz wystpi z dwoma spektaklami: Tak trzeba na motywach Iwony, ksiniczki Burgunda W. Gombrowicza w re. Magdaleny Kbek z kl. 2e (scenariusz Marek Brandt z Sopotu) oraz Uriel w re. Mateusza Wrony z kl. 3a i wg scenariusza Magdaleny Radko z kl. 2e. W sosnowieckiej Katedrze przy wspudziale naszej modziey zorganizowano po raz kolejny imprez religijnokulturaln Zaduszki Jazzowe (21 XI). Kl. 2e klasyczna uczestniczya 9 XII w III Sesji Zagbiowskiej powiconej twrczoci zmarego w grudniu ub. roku Jana Pierzchay. Udzia klas klasycznych w Sesjach w Bibliotece Miejskiej jest ju tradycj. Podczas ubiegorocznej II Sesji uczniowie wrczyli wybitnemu pisarzowi zagbiowskiemu bukiet kwiatw i odbyli z nim krtk pogawdk (zdjcie w Kronice Szkoy). Opatek. Tak jak w ostatnich paru latach, gocilimy w szkole Jego Ekscelencj biskupa dr. Adama migielskiego i proboszcza Parafii Katedralnej Wniebowzicia Najwitszej Marii Panny w Sosnowcu ks. kanonika Zygmunta Wrbla. Serdeczne yczenia spoecznoci szkolnej i klasom klasycznym nadesaa Pani prof. dr hab. Teresa Kostkiewiczowa z Instytutu Bada Literackich PAN z Warszawy przewodniczca KG OliJP (7 I). W rankingu Perspektyw i Rzeczpospolitej (12 I) zajlimy 194 miejsce (23 w wojewdztwie). Bywao lepiej: 1999 r. 34 m. w Polsce, 2000 r. 69, 2001 r. 25, 2002 r. 56, 2003 r. 56, 2004 r. 67. Bdzie lepiej. I znw uczniowie z Plater kwestowali skutecznie na rzecz WOP.147 W naszej szkole (to ju wieloletnia tradycja) odbyy si eliminacje II st. OliJP. Startowali take Plateranie (29 I). Z uczniami klas trzecich spotka si prof. Wojciech Roszkowski historyk, europarlamentarzysta, kierownik Katedry Stosunkw Midzynarodowych Collegium Civitas w Warszawie (7 II). Spotkanie zorganizowali mgr A. Kubicka i mgr Z. Migas.148 Agnieszka Bronisz z kl. 3e klasycznej zostaa halow wicemistrzyni Polski seniorw (19 II). Licealici z Plater wzili udzia w Drodze Krzyowej w intencji Jana Pawa II. 149 Pod red. M. Waliskiego, M. Wiewiry i K. Targoskiej ukaza si tomik z XII Lauru Plateranki. Opracowanie graficzne E. Mrowiec.150 Szkoa zorganizowaa pierwszy druynowy konkurs dla gimnazjalistw "Emiliada". Jego zakres obj

Szczepanek T., Poetyckie manifesty. Srebrna plakietka z laurem powdrowaa do Opola, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2004 nr 273 z 22 listopada 2004 r.; (GAJA), Laur Plateranki zdobyty, Wiadomoci Zagbia 2004 nr 48 z 30 listopada 2004 r. 147 Reca S., Czekali na licytacj, Dziennik Zachodni Sosnowiec nr 2 z 14 stycznia 2005 r. [Kapacz J., Jaworska K.]. 148 (SR), Porozmawiajmy o polskich dziejach, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2005 nr 31 z 7 lutego 2005 r. 149 (PS), Z krzyem przez miasto, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2005 nr 11 z 18 marca 2005 r. 150 (ANW), Poezja modych, Wiadomoci Zagbia 2005 nr 13 z 29 marca 2005 r.; (PS), Tomik po turnieju, Dziennik Zachodni 2005 nr 96 z 26 kwietnia 2005 r.

48

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2005

2005 2005 2005 2005 2005

2005

2005

2005 2005 2005 2005 2005

biologi, fizyk i chemi. Opiek sprawowali nauczyciele: biologii mgr T. Wieczorek i mgr W. Kruszyska, fizyki mgr M. Stryjakiewicz i mgr W. Fajfer oraz chemii mgr B. Lubieniecka (IV). II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu, Dyrektor mgr Mirosawa Soczyska, Wicedyrektor mgr Elbieta Lizak oraz polonista mgr Micha Waliski otrzymali dyplomy z serdecznymi podzikowaniami Komitetu Gwnego Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego z okazji XXXVlecia konkursu (4 IV). Odby si XII Turniej Jzykowy dla szk rednich z Sosnowca i Zagbia (78 IV). W szkole zorganizowano konferencj "Modzieowa aktywno spoeczna w Sosnowcu" (11 IV). Ostatni Dzwonek po raz pierwszy dla rocznika zdajcego now matur. (15 IV). Rozpoczy si egzaminy maturalne NOWA MATURA 2005. Na pocztek egzaminy ustne z jzyka polskiego i jzykw obcych (18 IV). Katarzyna Rupiewicz i Anna Soroka zostay laureatkami XXXV Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego, Micha Kosiski finalist tej edycji Olimpiady. Tytu finalisty Olimpiady Matematycznej otrzyma Pawe Pasteczka, a Anna Suchiska finalistki Olimpiady Jzyka Rosyjskiego. W eliminacjach centralnych Olimpiady Historycznej (tematycznej) uczestniczya Magdalena Jdrzejewska, XVII Olimpiady Filozoficznej Kamila Kuliska151, Olimpiady Teologii Katolickiej Ewelina Olszewska152. Przedstawiciele redakcji szkolnego pisma "E!milka" Anna Szczepanek z kl. 2e klasycznej, ukasz Kazanecki z kl. 1a politologicznej i Krzysztof Bednarczyk z kl. 1c matemat.informatycznej przebywali na seminarium dziennikarskim "My budujemy Europ" w Bad Marienberg w Niemczech wraz z przedstawicielami 8 innych szk z woj. lskiego oraz modzie ze Sowenii, Czech i Niemiec. Ze strony polskiej imprezie patronowaa Wysza Szkoa Ekonomii i Administracji w Bytomiu (110 V).153 W dniach 1620 maja 2005 w naszej szkole zrealizowano kolejny Tydzie wycieczkowy (t inicjatyw, majc na celu ochron godzin przeznaczonych na nauczanie, wprowadzono w ub. roku szkolnym). Modzie wojaowaa do rnych zaktkw Polski, ale zwiedzaa take instytucje kulturalne i naukowe Zagbia i lska. Odbya si take wycieczka naukowokulturalna klas klasycznych do Wrocawia (kl. 2e)154. Uczniowie poznali zabytki Wrocawia, zwiedzali wystawy, uczestniczyli w wykadach naukowych w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocawskiego (z filozofii, literatury powszechnej, poetyki i kultury jzyka). Jak zawsze, niezwykle mie byo spotkanie z prof. Janem Miodkiem, ktry przekaza Dyrekcji i Szkole serdeczne pozdrowienia (1618 V). Teatr Nasz za sztuk Uriel otrzyma wyrnienie w Regionalnym Przegldzie Teatrw Szkolnych i Modzieowych zorganizowanym przez Miejski Dom Kultury w Piekarach lskich (24 V). Rozpocz si remont elewacji budynku szkolnego. Dziki dodatkowym rodkom z Urzdu Miejskiego odnowiona zostanie caa elewacja. Na zapowiadany remont czeka boisko szkolne (6 VI). Grupa modziey wraz z opiekunkami prof. E. udzie i prof. K. Seku przebywaa w dniach 310 VI w szkole w Solothurn (Szwajcaria). 9 Regaty StaszicPlater na "Stawikach". Znowu przegralimy, ale tak w ogle cigle przecie wygrywamy (5:4). A moe w nowym roku szkolnym uruchomi klas wiolarsk? (17 VI). 155 Uroczyste posiedzenie Rady Szkoy: jak co roku, Rada uhonorowaa najlepszych olimpijczykw: laureatw i finalistw tegorocznych konkursowych zmaga. W najbliszym rankingu "Perspektyw" i

151 152

Szczepanek A., Cogito ergo sum, Wiadomoci Zagbia 2006 nr 7 z 14 lutego 2006 r. (PS), Nie tylko dla chopcw. Dziewczta wygray XV Olimpiad Teologii Katolickiej, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2005 nr 10 z 11 marca 2005 r. 153 (R), Integracyjne seminarium, Wiadomoci Zagbia 2005 nr 19 z 10 maja 2005 r.; Szczepanek A., Bednarczyk K., Kazanecki ., Seminarium dziennikarskie w Bad Marienberg, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 2005 nr 10 (280) z 1 czerwca 2005 r. 154 (AS, OD), Naukowo i kulturalnie, Wiadomoci Zagbia 2005 nr 22 z 31 maja 2005 r. 155 Szczepanek A., Regaty "Staszic-Plater", Wiadomoci Zagbia 2005 nr 25 z 21 czerwca 2005 r.

49

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2005

2005 2005

2005

2005

2005 2005

2005 2005

2005

2005 2005

2005

2005

"Rzeczpospolitej" powinnimy awansowa (22 VI). Ogoszono dugo i nerwowo oczekiwane wyniki nowych matur. Osignicia maturalne Plateran dobre i bardzo dobre. Wyniki naszych absolwentw znacznie przekroczyy redni w wojewdztwie i w kraju. Wikszo absolwentw dostaa si na wymarzone kierunki studiw (27 VI). W czasie wakacji w szkole zamieszka pies. Tradycyjnie na ostatnim przed wakacyjn przerw posiedzeniu Rady Miejskiej Sosnowca uhonorowano nagrodami pieninymi najlepszych z najlepszych olimpijczykw w miecie. Tym razem byy to dwie pikne dziewczyny (jak zauway Pan Przewodniczcy) i obie z Plater! I tylko z Plater. Katarzyna Rupiewicz i Anna Soroka laureatki 2 i 3 miejsca XXXV OliJP otrzymay stypendia Rady Miejskiej. Nagrody i dyplomy wrczyli Przewodniczcy Rady Miejskiej Pan mgr Bogusaw Kabaa (byy dugoletni nauczyciel naszej szkoy zreszt) i Prezydent Sosnowca Pan mgr Kazimierz Grski. Byy podzikowania, gromkie brawa i kwiaty, take dla nauczycieli Pani Dyrektor Mirosawy Soczyskiej, opiekunw dziewczyn Jacka Bajera i Michaa Waliskiego oraz Mam Laureatek (30 VI).156 317 VII w III Letniej Szkole Filozoficznej PTF zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Filozoficzne, Komitet Gwny Olimpiady Filozoficznej, Starostwo Powiatowe w Gostyninie, Towarzystwo Naukowe Pockie oraz Towarzystwo Mionikw Ziemi Gostyniskiej uczestniczyy Magdalena Kbek i Anna Szczepanek z kl. 3e.157 We wsppracy z Instytutem Filozofii Uniwersytetu lskiego rozpocza si realizacja eksperymentu pedagogicznego obejmujcego przedmiot filozofia w klasie 1aa (rozszerzenie politologiczne). Opiekunami s Dyrektor Instytutu Filozofii prof. dr hab. A. Kiepas i dr D. Bben z IF Ul. oraz Dyrektor Szkoy mgr M. Soczyska i nauczyciel j. polskiego tudzie filozofii i etyki mgr M. Waliski (IX). 1015 IX w szkole gocilimy grup uczniw i nauczycieli z Kantonschule w Solothurn (Szwajcaria). Z inicjatywy Samorzdu Uczniowskiego przeprowadzone zostay w liceum prawybory prezydenckie i parlamentarne. Badano sympatie polityczne uczniw w ramach projektu dotyczcego samorzdnoci spoecznoci szkolnej. Prezydentem ze zdecydowan przewag gosw wybrano (by) ju w pierwszej turze Donalda Tuska, a wasny rzd mogaby stworzy jego partia Platforma Obywatelska (14 IX). Zabrako politycznego nosa? Odbyo si uroczyste lubowanie klas pierwszych (19 IX). Po raz pierwszy przyznano (za osignicia naukowe) nagrod Openmind, ufundowan przez absolwenta II LO w Sosnowcu Profesora The Nottingham Trent University Andrzeja Bargie. Otrzymaa j absolwentka z roku 2005 Anna Suchiska (19 IX). We wrzeniu uczniowie kl. 2c zgosili akces do programu IAS Internet Award Scheme w czci obejmujcej temat Europa w szkole. W tworzeniu strony internetowej pod nazw Duch partnerstwa w Europie wsppracowa bd z uczniami z Rumunii, Chorwacji i Cypru. Grupa uczniw i nauczycieli II LO przebywaa w dniach 23 IX2 X w Merewade College w Merewade (Holandia). Dzie Edukacji Narodowej uczczony zosta akademi przygotowan przez kl. 3c. Obchody wita edukacji kadra pedagogiczna oraz emerytowani nauczyciele liceum zakoczyli uroczyst kolacj i uczestnictwem w spektaklu w Teatrze im. Juliusza Sowackiego w Krakowie (13 X). Pawe Pasteczka z kl. 3c, finalista Olimpiady Matematycznej w 2005 r., zosta podopiecznym Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci (X). Magdalena Spakowska z kl. 3a po raz drugi otrzymaa stypendium Premiera RP. W pierwszym tygodniu listopada zorganizowano w szkole po raz kolejny akcj Gra Grosza. Miaa ona na celu zebranie jak najwikszej liczby jednogroszwek. Zebrano 408 z i 31 gr., co w przeliczeniu na jednego ucznia dao 0,76 z. Najwicej pienidzy zebray klasy: 3a (75 z), 3e (65 z) i 2e (52

156 157

Janka, Jubileuszowa olimpiada, Kurier Miejski 2005 nr 5 z 1 czerwca 2005 r. (SER), Wakacje filozofw, Wiadomoci Zagbia 2005 nr 30 z 26 lipca 2005 r.; Szczepanek A., Kbek M., Letnia Szkoa Filozoficzna, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 2005 nr 13 (283) z 1 wrzenia 2005 r.

50

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2005

2005

2005

2005 2005 2005

2005

z). Czyli: 40831 jednogroszwek. Ile to way? Kl. 3e przygotowaa znakomicie przyjty spektakl sownomuzyczny z okazji wita Narodowego (re. Anna Dusza i Magdalena Radko ze szkolnego Teatru Naszego). Obejrzay go w auli szkolnej w trzech turach klasy pierwsze, drugie i trzecie (10 XI). 14 XI po raz kolejny obchodzilimy wito Patronki naszej szkoy Emilii Plater. Z tej okazji klasa 1aa przygotowaa akademi, na ktrej przedstawiono sond uliczn na temat bohaterki Powstania Listopadowego. Autor Kalendarium zgasza niniejszym propozycj powoania stowarzyszenia szk polskich i na obczynie noszcych imi dzielnej Emilii i deklaruje pomoc. 18 XI odby si fina XIII Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki dla uczniw szk rednich. Gwnymi sponsorami imprezy byli tradycyjnie Urzd Miasta w Sosnowcu, Mittal Steel Poland S.A. Oddzia w Sosnowcu oraz Wysza Szkoa Zarzdzania i Marketingu w Sosnowcu. Na turniej napyno 295 zgosze z Polski, Litwy, Norwegii i Czech. Do finau wytypowano 22 wiersze. Komisji konkursowej przewodniczy tym razem dr hab. Tomasz Stpie z Akademii TechnicznoHumanistycznej w BielskuBiaej. I nagrod i Laur Plateranki zdobya Dominika Sowik z LO Nr 2 w Jaworznie za wiersz Pod miedzian latarni, wiersz zdoby take nagrod Kawiarenki Literackiej z I LO im. J. Sowackiego w Chorzowie. Nagrod Przewodniczcego Rady Miasta Sosnowca Pana mgr. Bogusawa Kabay zdoby wiersz Pustostan sowa... autorstwa Doroty Szurmy z II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu. Za utwr ten autorka otrzymaa ponadto nagrod Wyszej Szkoy Zarzdzania i Marketingu w Sosnowcu. Szkolny Teatru Nasz wystpi ze spektaklem pt. Trzeba kocha, czyli mio nie do koca na serio (scenariusz i reyseria: Magdalena Radko i Anna Dusza z kl. 3e). Gra i piewa nie tylko szkolny i nagradzany na festiwalach zesp Marvel (. Kazanecki, T. Kozanecki, M. Komin).158 Od XII edycji wsporganizatorami imprezy obok pomysodawcy M. Waliskiego i Samorzdu Uczniowskiego s Panie mgr Irena Sikorska i mgr BaczyskaJach z Biblioteki Szkolnej.159 Mateusz Niedziela zwyciy w Sosnowieckich Biegach przeajowych i prowadzi w klasyfikacji generalnej. Plater prowadzi w klasyfikacji druynowej.160 25 XI odbyy si kolejne Zaduszki Jazzowe z udziaem zespou "Krakowskie przedmiecie" (wsporganizatorem imprezy jest modzie z II LO w Sosnowcu).161 Z inicjatywy red. Anny Szczepanek z kl. 3e gazetka szkolna E!milka podja wspprac z Wiadomociami Zagbia. Modzi dziennikarze z II LO w Sosnowcu i innych szk otrzymali do dyspozycji kolumn Modzi mwi (XI/XII).162 W grudniu nastpi kocowy etap remontu budynku szkolnego, dziki czemu wzrosy reprezentacyjne walory obiektu. Aul szkoln wyposaono w nowoczesne okna, sal poddano renowacji. Odremontowano i zmodernizowano kilka pomieszcze lekcyjnych.

158 159

Dybaa A., Seweryn P., Dlaczego akurat muzyka?, Wiadomoci Zagbia 2006 nr 2 z 10 stycznia 2006 r. Bienek T., Powalcz o Laur Plateranki. Rusza kolejna edycja poetyckiego konkursu, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2006 nr 38 z 22 wrzenia 2006 r.Szczepanek A., Wielkie wito poezji, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 2005 nr 13 (283) z 1 wrzenia 2005 r.; Szczepanek A., O Laur Plateranki 2005, Wiadomoci Zagbia 2005 nr 37 z 13 wrzenia 2005 r.; b.a., piewam sobie a muzom..., Eurostudent. Magazyn Przyszego Studenta 2005 nr 4(10) z 1 padziernika 2005 r.; Bienek T., Laur Plateranki zdobyty. Konkurs wygraa licealistka z Jaworzna, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2005 nr 270 z 21 listopada 2005 r.; (S), Fina Turnieju "O Laur Plateranki", Wiadomoci Zagbia 2005 nr 47 z 22 listopada 2005 r.; Bieniek T., Turniej z renom. Prawie trzystu modych poetw nadesao swoje utwory, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2005 nr 47 z 25 listopada 2005 r.; toko, O Laur Plateranki, Kurier Miejski 2005 nr 10 z 30 listopada 2005 r.; Szczepanek A., Tym razem "Pod miedzian tarcz". XIII Turniej jednego Wiersza o Laur Plateranki, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 2005 nr 4 z 1 grudnia 2005 r.; Szczepanek A., Doktorat o Laurze Plateranki. Wywiad z D. Nowack, Wiadomoci Zagbia 2006 nr 15 z 11 kwietnia 2006 r.; Szczepanek A., Szukaam niebanalnego tematu, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 2006 nr 9 (291) z 1 maja 2006 r. [Wywiad z Nowack D.]. 160 Wcel M., Sosnowieckie Biegi Przeajowe, Kurier Miejski 2005 nr 10 z 30 listopada 2005 r.. 161 (SR), Jazzowe Zaduszki, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2005 nr 47 z 25 listopada 2005 r. 162 Modzi mwi, Wiadomoci Zagbia 2005 nr 51 z 20 XII 2005 r., 2006 nr 2 z 10 I 2006 r., 2006 nr 6 z 7 II 2006 r., 2006 nr 7 z 14 II 2006 r., 2006 nr 11 z 14 III 2006 r., 2006 nr 15 z 11 IV 2006 r., 2006 nr 22 z 30 V 200 6 r., 2006 nr 26 z 27 VI 2006 r. [kolumny zredagowane przez redakcj E!milki].

51

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2005

2005

2005 2005

2006 2006 2006

2006 2006 2006

W Klubie im. J. Kiepury w ramach III Zagbiowskiej Jesieni Poetyckiej odbyo si spotkanie z Jackiem Cyganem poet, autorem tekstw piosenek, absolwentem naszej szkoy. Na wstpie wasne wiersze prezentowali laureaci i finalici XIII Lauru Plateranki, a wrd nich Dorota Szurma z kl. 2e. Gratulacje organizatorom plateraskiego turnieju poetyckiego zoyli wiceprezydent Miasta Sosnowca Zdzisaw Jaskiernia oraz sam Jacek Cygan, ktry wspomina czasy szkolne, a take obecnych na spotkaniu byych nauczycieli II LO w SSosnowcu polonistk mgr Emili Morawsk oraz historyka mgr. Bogusawa Kaba i zaprezentowa swj najnowszy tomik poetycki (1 XII).163 W grudniu dziaajca od kilku lat pod opiek mgr Anny Mi szkolna grupa Amnesty International przeprowadzia akcje Nie zabijaj, Znaczek i Maraton Pisania Listw (10 XII). Przewodniczc grupy jest obecnie Kamila Widera z kl. 2e.164 22 XII Opatek. Tradycyjnie ju gocilimy w szkole Jego Ekscelencj biskupa dr. Adama migielskiego. Pozostae wykady i spotkania z ciekawymi ludmi w biecym roku: z sdzi Sdu Rejonowego w Bdzinie i pracownikiem naukowym Wydziau Prawa Uniwersytetu lskiego w Katowicach dr. Adrianem Klankiem (kl. 2e, 7 II), z pracownikiem naukowym Wyszej Szkoy Zarzdzania Marketingowego i Jzykw Obcych w Katowicach socjologiem dr. Markiem Gramlewiczem (kl. 2e, 7 III), czonkiem zarzdu firmy "Servisco" (Warszawa) mgr. Piotrem Buczkowskim (kl. 2e, 9 V), z dr Lidi Krysiak na temat profilaktyki uzalenie (nikotynizm, alkoholizm, narkomania 3 X). 21 X o prawie karnym i podatkowym mwia prawniczka mgr Kinga Parecka, 4 XI wykad na temat Obrony koniecznej, rde prawa wygosi Pan Micha Sojka, 9 XI, w ramach oglnopolskiej akcji Lekcja o powstaniu, organizowanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego, wykad wygosi pracownik naukowy Uniwersytetu Jagielloskiego dr Wojciech Arndt. 2122 XI klasy drugie uczestniczyy w zajciach profilaktyki (program "By albo bra"), 8 XII wykad na temat "Motyww zwyciskiej obrony Jasnej Gry w XVIIwiecznej literaturze polskiej" wygosia absolwentka II LO im. Emilii Plater (1955 r.) prof. dr hab. Renarda Ocieczek z INoLP Ul, 14 XII z wykadem na temat pocztkw filozofii i gwnych poj filozoficznych dla klas pierwszych politologicznych wystpi Dyrektor Instytutu Filozofii Uniwersytetu lskiego prof. dr hab. Andrzej Kiepas. W rankingu Rzeczpospolitej i Perspektyw szkoa zaja 79 m. w kraju i 11 w wojewdztwie. W Zagbiu przed nami tylko Staszic. Zgodnie z zapowiedzi jest lepiej.165 Na sosnowieckim finale WOP aplauz wzbudzi wystp kapeli rockowej z naszej szkoy.166 24 marca pod redakcj polonisty Michaa Waliskiego i Anny Szczepanek z kl. 3e i w opracowaniu graficznym Justyny Czerniak z kl. 2a, ktra jest te autork okadki, ukaza si tomik zawierajcy wiersze nagrodzone, wyrnione i wskazane do druku przez komisj konkursow XIII Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Wsppraca: Magdalena Kbek i Joanna Kwiecie z kl. 3e. Rada redakcyjna: mgr Mirosawa Soczyska Dyrektor Szkoy, mgr Anna Baczyska Jach, mgr Irena Sikorska, mgr Micha Waliski redaktor serii poetyckiej.167 3031 III XIII Turniej Jzykowy dla modziey ze szk rednich Sosnowca. 28 III zorganizowano w szkole II konkurs historycznoliteracki dla uczniw gimnazjw (opiekunowie mgr. J. Bajer i mgr. Z. Migas). 7 IV w auli szkolnej odby si tradycyjny Plater Day. Zainteresowanie gimnazjalistw due w przyszym roku szkolnym w ofercie mamy profile: biologicznochemiczny, matematyczno informatyczny, geograficznoekonomiczny, historycznosocjologiczny, dwujzyczny oraz filozoficznohistoryczny. Program artystyczny zaprezentowali uczniowie kl. 2c i 2e.

163

(NAT), Cygan gocinnie, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2005 nr 279 z 1 grudnia 2005 r.; toko, piewany wieczr poetycki, Kurier Miejski 2005 nr 11 (298) z 1 grudnia 2005 r.; Szczepanek A., Dybaa A., Spotkanie z Jackiem Cyganem, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 2006 nr 5 (287) z 1 stycznia 2006 r. 164 Kapacz J., Nie zabijaj!, Wiadomoci Zagbia 2005 nr 50 z 13 grudnia 2005 r. 165 Pudo M., Droga do sukcesu, Kurier Miejski 2006 nr 1 z 1 stycznia 2006 r. 166 (KAMA, RED), Wielkie granie za nami!, Wiadomoci Zagbia 2006 nr 2 z 10 stycznia 2006 r. 167 (TB), Tomik wierszy ju wydany, Dziennik Zachodni 2006 nr 15 z 14 kwietnia 2006 r.; Szczepanek A., Szczliwa trzynastka, Wiadomoci Zagbia 2006 nr 22 z 30 maja 2006 r.; MON, Niejadalna kobieta. Uczniowie licew te potrafi pisa wietne wiersze, Gazeta Wyborcza w Katowicach z 2 lipca 2006 r.

52

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2006

2006

2006

2006

2006 2006

2006

Odbya si II edycja Konkursu przyrodniczego Emiliada kierowanego do uczniw klas trzecich gimnazjw. Opiek sprawowali nauczyciele: biologii mgr T. Wieczorek i mgr W. Kruszyska, fizyki mgr M. Stryjakiewicz i mgr W. Fajfer oraz chemii mgr B. Lubieniecka (IV).168 28 IV Ostatni Dzwonek dla klas trzecich. To dzie szczeglny w yciu szkoy. Uczniowie oficjalnie poegnali si ze szko, nauczycielami, kolegami. Panie Dyrektor, Wicedyrektor i wychowawcy rozdali wiadectwa (w tym sporo z wyrnieniem), nagrody, dyplomy, sowa otuchy i umiechy. Poczet sztandarowy od starszych kolegw przeja nowa ekipa. Uczniowie modszych klas wrczyli maturzystom kwiaty i drobne upominki i w zamian otrzymali klucz do szkoy, co samo w sobie ju stao si tradycj kultywowan przez Samorzd Uczniowski.169 Wyniki klas: 3c, 3e, 3b, 3a i 3d bo taka bya kolejno na konferencji klasyfikacyjnej (rnice w rednich ocen doprawdy niewielkie) napawaj przed matur pewnym optymizmem. 4 maja egzamin pisemny z jzyka polskiego, 5 maja z jzyka angielskiego. 7 IV z okazji VI Sosnowieckiego Dnia Biblii w szkole goci Autobus Biblijny. Modzie z klas 1. i 2. zwiedzia wystaw, na ktrej mona byo zobaczy m. in. bardzo egzotyczne wydania Biblii, wysuchaa prelekcji i obejrzaa filmy o tematyce biblijnej. Jest to inicjatywa Centrum Misji i Ewangelizacji Kocioa EwangelickoAugsburskiego. Patronami honorowymi s Prezydent Miasta Sosnowca i Ordynariusz Diecezji Sosnowieckiej. Olimpiady i konkursy przedmiotowe w biecym roku szkolnym: Pawe Pasteczka z kl. 3c matemat.informat. zosta ju po raz drugi finalist Olimpiady Matematycznej, Karina Kunc i Sylwia Politowska z kl. 2a politologicznej uzyskay tytuy finalistek XVIII Olimpiady Filozoficznej, a Karolina Malinowska z kl. 3e klasycznej dotara elim.centr. III st. tej edycji Olimpiady, Magdalena Spakowska z kl. 3a uzyskaa tytu finalistki Olimpiady Biologicznej 2006. Oliwia Hamankiewicz z kl. 2b zaja IV m. w XV Oglnopolskim Konkursie Ekologicznym pod hasem Poznawanie przyrody wyznaniem przyszoci w kategorii prac o charakterze reporterskim. Krzysztof Bednarczyk z kl. 2c VI m. w Midzynarodowym Konkursie Jzyka Angielskiego w BielskuBiaej. Sara Bensaid z kl. 3a jest laureatk oglnopolskiego konkursu "Europa w szkole" w kategorii prac pisemnych, a Dorota Szurma z kl. 2e klasycznej laureatk I m. IX Oglnopolskiego Konkursu na Felieton Prasowy zorganizowanego przez Paac Modziey w Katowicach, (prac jej uznano za najlepsz spord ponad 150 nadesanych felietonw). Przypomnijmy, e zdobywaa ona nagrody za wiersze na XII i XIII Oglnopolskim Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Sylwia Stompio z kl. 3e klasycznej jest laureatk 3 m. w V edycji Oglnopolskiego Konkursu Mae Diploma organizowanego przez Koo Naukowe Stosunkw Midzynarodowych na WNS Uniwersytetu lskiego. Praca Anny Szczepanek z kl. 3e klasycznej, redaktora naczelnego E!milki w latach 2004 2005, dotara do etapu centralnego w konkursie "Historia i kultura ydw polskich" organizowanym przez AmerykaskoPolskoIzraelsk Fundacj Shalom. Sukcesy niewtpliwie byy, ale w rankingu Perspektyw i Rzeczypospolitej bdziemy niej ni bywao... 9-11 V mgr M. Bugaj i mgr M. Waliski poprowadzili kolejn, 15. wycieczk naukowo-kulturaln do Wrocawia (kl. 2e).170 13 VI Prezydent Miasta Sosnowca i Przewodniczcy Rady Miejskiej spotkali si w UM z laureatami i finalistami olimpiad i konkursw przedmiotowych. Do tego etapu olimpiad i konkursu nie zakwalifikowali si niestety... opiekunowie naukowi uczniw.171 20 VI odbyy si jubileuszowe X Regaty StaszicPlater. Po serii niepowodze wreszcie wygralimy i w oglnym bilansie prowadzimy ze Staszicem 6:4. Zwycistwo efektowne: 15 sekund przewagi. Sukces wywalczyli: Justyna Brewczyk (kapitan), Dagmara Bandyk, Piotr Wesoowski, Micha Turchan, Piotr Weber, Piotr Moneta, Beata Maso (dziobowa) oraz ukasz Cegiea (sternik). Zwycisk

168 169

Seweryn P., Konkurs Przyrodniczy "Emiliada", Wiadomoci Zagbia 2006 nr 16 z 18 kwietnia 2006 r. (TB), Maturzyci odebrali ju wiadectwa, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2006 nr 18 z 5 maja 2006 r. 170 Szczepanek A., A na wycieczk pojedziemy do..., Wiadomoci Zagbia 2006 nr 26 z 27 czerwca 2006 r.; Wszyscy jestemy z Maopolski. Z profesorem Janem Miodkiem rozmawia I. Pawowska, Wiadomoci Zagbia 2007 nr 41 z 9 padziernika 2007 r. 171 (SR), Wyrniono najlepszych. 61 laureatw olimpiad otrzymao dyplomy i ksiki, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2006 nr 138 z 14 czerwca 2006 r.

53

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2006

2006

2006 2006 2006 2006

2006

2006

2006 2006

2006 2006
172

zaog przygotowywali nauczyciele WF: Marzena Zbalska, Marcin Galas i Mieczysaw Szafarski. Brawo! Prosimy o repet w 2007 roku.172 21 VI z najlepszymi olimpijczykami spotkaa si Rada Szkoy i Dyrekcja Szkoy. Podzikowania, dyplomy i upominki otrzymali: Sara Bensaid (konkurs Europa w Szkole), Karina Kunc (OF), Karolina Malinowska (OF), Pawe Pasteczka (OM), Sylwia Politowska (OF) i Magdalena Spakowska (OB.). Zoono podzikowania opiekunom mgr M. Baskiej, mgr. J. Bajerowi, mgr W. Kruszyskiej i mgr. M. Waliskiemu. Opiekunowie dzikowali utalentowanym podopiecznym, podopieczni opiekunom i byo mio i sympatycznie. 23 VI koniec roku szkolnego. Rozdano nagrody, wiadectwa z wyrnieniem i bez, sowa, miny, umiechy, ukony i kwiaty. Obyo si bez ez. Do realiw wspczesnej szkoy, take naszej, nawizaa wdzicznie klasa 1c w swoim kabaretowym wystpie w piknie odnowionej auli (zdjcia) Uczniowie poszli albo nie poszli na lody. Nauczyciele poszli plenarnie radzi. 24 VI na teren szkoy wjecha ciki sprzt budowlany. Rozpocz si dugo oczekiwany remont stadionu szkolnego (zbudowanego w 1960 r.).173 30 VI w szkole wywieszono listy uczniw przyjtych do szeciu klas 1 (rok szk. 2006/2007). 11 VII ogoszono (wreszcie!) wyniki matur. Absolwenci odebrali wiadectwa. To pierwsza w dziejach edukacji w Polsce matura... z amnesti, a jej pomysodawc jest min. R. Giertych. W lipcu w IV Letniej Szkole Filozoficznej PTF zorganizowanej przez Polskie Towarzystwo Filozoficzne, Komitet Gwny Olimpiady Filozoficznej, Starostwo Powiatowe w Gostyninie, Towarzystwo Naukowe Pockie, Towarzystwo Mionikw Ziemi Gostyniskiej, w dniach 17 30 lipca 2006 r. uczestniczyli Ewa Orczykowska i Wojciech Ufel z kl. 3e oraz Micha Czech i Wojciech Wicherski z kl. 2aa. W biecym roku szkolnym uczniowie brali udzia w wykadach akademickich i spotkaniach. 19 VI wykad dla kl. 1aa, w ktrej prowadzony jest eksperyment pedagogiczny, na temat Odpowiedzialno w perspektywie antropologicznej wygosi prof. dr hab. Andrzej Kiepas z Instytutu Filozofii Uniwersytetu lskiego, Radosaw Maek z Instytutu Filozofii Ul wykada w tej klasie o sofistach (16 II) i koncepcji pastwa i ustroju w filozofii staroytnej i nowoytnej (11 VI). 16 I odbyo si w szkole spotkanie klas politologicznych z posem do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z ramienia Prawa i Sprawiedliwoci mgr Michaem Wjcikiem (absolwentem z 1989 r.). W ramach XV z wycieczek naukowokulturalnych klas klasycznych do Wrocawia kl. 2e wysuchaa w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocawskiego wykadw dr. M. Czerwiskiego z poetyki, dr A. Majewskiej Tworek z jzykoznawstwa oglnego, w Instytucie Filologii Klasycznej prof. dr hab. A. Szatyskiej Siemion nt. gwnych problemw literatury greckiej i dr A. Kotliskiej nt. "Historii sztuki antycznej, a w Orodku Bada Twrczoci Teatralnej J. Grotowskiego prelekcji dr. B. Chojaka o Teatrze Laboratorium (911 V). Wiosn modzie uczestniczya, jak zwykle, w Sosnowieckich Dniach Literatury w Miejskiej Bibliotece Publicznej. 4 IX msz wit w Katedrze, spotkaniem z Dyrekcj i nauczycielami w auli oraz z wychowawcami w klasach weszlimy w nowy rok szkolny. Warto by porwna obecn poetyk uroczystoci rozpoczynajcych nowy rok szkolny z t np. z lat 50., t za z przedwojenn. Historia koem si toczy? Szkolny pies zda do kl. drugiej. Innowacj programow Sztuka prezentacji dla kl. 1 przygotowa mgr Piotr Bajer. 4 IX Magdalena Spakowska (ju absolwentka) otrzymaa stypendium prof. Andrzeja Bargiey z The University of Manchester, te absolwenta naszej szkoy. Stypendystk Prezesa Rady Ministrw zostaa Oliwia Hamankiewicz z kl. 3b. 18 wrzenia 2006 r. uroczyste lubowanie uczniw klas pierwszych. 16 X LO im. E. Plater w Sosnowcu otrzymao certyfikat lskiej Szkoy Jakoci wydany na pod-

(PAS), Historia zatoczya koo. Licealici ze szkoy im. Emilii Plater wygrali jubileuszowe regaty na Stawikach, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2006 nr 143 z 21 czerwca 2006 r.; Szczepanek A., 6:4 dla Plater, Wiadomoci Zagbia 2006 nr 26 z 27 czerwca 2006 r. 173 (PAS), Nowe boiska w Plater, Dziennik Zachodni w Zagbiu 2006 nr 154 z 4 lipca 2006 r.; (PM), Modernizuj boiska, Wiadomoci Zagbia 2006 nr 27 z 4 lipca 2006 r.

54

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2006 2006 2007 2006

2006 2007 2007

2007 2007 2007 2007 2007 2007

2007 2007

2007 2007
174

stawie decyzji lskiego Kuratora Owiaty z dn. 4 padziernika 2006 r. Certyfikat odebraa mgr Mirosawa Soczyska Dyrektor Szkoy. 31 X odby si kolejny fina akcji Gra grosza. Uczniowie zebrali 23 kg 838 g monet, co w przeliczeniu dao 311 z i 22 gr. 30 XI uczniowie kl. 2aa wzili udzia w V Sesji Zagbiowskiej powiconej Symbolom Zagbia. W listopadzie modzie z II LO w Sosnowcu zorganizowaa z ks. katechetami Zaduszki jazzowe. Na 4 XII przeoono (ze wzgldu na aob narodow) fina XIV Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Gwnymi sponsorami imprezy byli tradycyjnie Urzd Miasta w Sosnowcu, Mittal Steel Poland S.A. Oddzia w Sosnowcu oraz Wysza Szkoa Zarzdzania i Marketingu w Sosnowcu. Obradom jury przewodniczy prof. dr hab. Marian Kisiel z Instytutu nauk o Literaturze Polskiej im. I. Opackiego Uniwersytetu lskiego. Laur powdrowa do Krakowa (Tomasz Puka z IX LO im. Z. Wrblewskiego w Krakowie za wiersz Wiersz na wdechu. Utwr ten otrzyma rwnie nagrod Wyszej Szkoy Zarzdzania i Marketingu w Sosnowcu.), II nagroda do Elblga, III do Pocka, a nagrod publicznoci zdobya Dorota Szurma z kl. 3e. W finale zaprezentowano 29 wierszy modych poetw (take z Wilna), kilkanacie piosenek w wykonaniu szkolnych zespow "Marvel" oraz "Nieszkolny". Wieczr otworzy krtki spektakl Teatru Nasz pt.Gioconda. Organizatorzy polonista mgr Micha Waliski, mgr Anna BaczyskaJach i mgr Irena Sikorska z Biblioteki Szkolnej, Biuro Turnieju i Samorzd Uczniowski.174 22 XII uroczysta wigilia szkolna. W liceum goci Jego Ekscelencja biskup Adam migielski. Stycze. W rankingu Perspektyw i Rzeczpospolitej szkoa zaja tym razem 155 miejsce w Polsce. W wojewdztwie 23. Raz gorzej, raz lepiej. W sumie nie musimy si wstydzi.175 Znw wnielimy znaczcy wkad w akcj witecznej Orkiestry. Samorzdem Uczniowskim kieruje od wielu lat mgr Aniceta Kubicka. Nad akcjami charytatywnymi czuwa m.in. mgr Ewa udzie. Studniwka. Od kilku lat odbywa si w DorJanie. W tym roku na imprezie goci wiceprezydent Sosnowca Zdzisaw Jaskiernia. Zabawa przednia. 29 I. Od tego dnia obowizuje w liceum dokument kodyfikujcy zasady Ceremoniau szkolnego. 1 II w Galerii Patelnia 36 wernisa wystawy prac malarskich i graficznych uczennicy kl. 3a Justyny Czerniak Ona jest czerni i biel. 9 III odby si III Konkurs historycznopolonistyczny dla II i III klas gimnazjw, ktry organizuj mgr Jacek Bajer, dr Piotr Bajer i mgr Zdzisaw Migas. 10 III Dni Otwarte. Zainteresowanie gimnazjalistw szko bardzo due, zwaszcza klasami humanistycznymi i klas biologicznochemiczn. 30 III odby si XIV Turniej Jzykowy. Zainteresowanie modziey due. Organizatorzy: mgr mgr Urszula Krzyszto, Karina Kozik, Boena Kantor i zesp jzykw obcych. Przypomnijmy pomysodawczyni i inicjatork imprezy byy mgr Elbieta Lizak i mgr Anna Jdrosz. 31 III III ju Emiliada konkurs dla uczniw kl. 3. gimnazjw. Organizatorzy: mgr mgr Wojciech Fajfer, Boena Kantor, Beata Lubieniecka, Mirosawa Stryjakiewicz i Teresa Wieczorek. 19 IV kolejny Plater Day. Gimnazjalici przybyli tumnie. Organizatorzy: mgr J. Bajer, dr P. Bajer, mgr Jolanta Lamprecht, mgr Czerwiski, Samorzd Uczniowski i klasa dyurna. Od paru lat w szkole dyskutuje si, jak uatrakcyjni ten dzie. 24 IV uczniowie kl. 3 i abiturienci sosnowieccy, jak co roku, pielgrzymowali na Jasn Gr w intencji matury. 27 IV Ostatni Dzwonek. Ceremonia zobowizuje.

[jury], Poetyckie zmagania, Przegld Szkolny Verita 2006 nr 3 (listopad/grudzie); (MP), Walczyli o Laur. Do finau zakwalifikowano 29 utworw, w tym jeden z Litwy, Kurier Miejski 2006 nr 10 z 1 listopada 2006 r.; Bienek T., Laur Plateranki zdobyty. Moda poezja ma si coraz lepiej, Dziennik Zachodni Sosnowiec 2006 nr 49 z 8 grudnia 2006 r.; Szczepanek A., Czternasty Laur przyznany, Magazyn Szkolny Kuratorium Owiaty w Katowicach 2007 nr 5 (299) ze stycznia 2007 r.; toko, XIV Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki, ArtAnons. Magazyn Kulturalny 2007 nr 1 (stycze); Nowacka D., Laur Plateranki na rok przed jubileuszem, ArtAnons. Magazyn Kulturalny 2007 nr 1 (stycze). 175 Pudo M., Najlepsze szkoy w Sosnowcu, Kurier Miejski 2007 nr 2 z lutego 2007 r.

55

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2007 2007

2007 2007

2007 2007

2007

2007

2007 2007 2007 2007

5 V rozpoczy si matury. Zakocz si 31 V. 8 V Nakadem Wydawnictwa II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu ukaza si pod redakcj polonisty M. Waliskiego i absolwentki A. Szczepanek tomik z wierszami nagrodzonymi, wyrnionymi i finaowymi XIV Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki. Ksik ilustrowaa Justyna Czerniak tegoroczna absolwentka klasy politologicznej, uzdolniona plastyczka. We wstpie odnajdziemy m.in. Plateraskie impresje zaprzyjanionego ze szko Pana Prof. dr. hab. Wodzimierza Wjcika z Instytutu Nauk o Literaturze Polskiej Uniwersytetu lskiego, wywiad z jurorem turnieju Panem dr. Pawem Majerskim z tego Instytutu, refleksje kolejnego z jurorw Pana dr. hab. Romualda Cudaka (dyrektora Szkoy Jzyka i Kultury Polskiej przy Ul) pt. Moje Campo di Fiori oraz wywiad z Pani dr Dorot Nowack, ktra swoj rozpraw doktorsk powicia wanie poezji z konkursw O Laur Plateranki. Druk zosta sfinansowany przez Urzd Miasta w Sosnowcu oraz Wysz Szko Humanitas w Sosnowcu.176 18 XI w XI Regatach Plater Staszic pechowa poraka naszej zaogi. W kajakach 3:1 dla Plater. Oglny bilans cigle korzystny dla naszej szkoy.177 18 VI w Urzdzie Miasta Prezydent Sosnowca i Przewodniczcy rady Miejskiej spotkali si laureatami olimpiad i konkursw ze szk sosnowieckich. Reprezentacja Plater bardzo silna uczniami. Szkoy mg reprezentowa tylko 1 opiekun. 19 VI jeszcze jedna tradycja: doroczny kiermasz podrcznikw szkolnych. 21 VI Rada Szkoy uhonorowaa najlepszych olimpijczykw i laureatw konkursw oraz ich opiekunw. Finalistami eliminacji centralnych III st. XIX Olimpiady Filozoficznej zostali: Karina Kunc z kl. 3a, Wojciech Ufel z kl. 3e i Micha Czech z kl. 2aa. W eliminacjach tych uczestniczya take Joanna Kozub z kl. 3e. Finalistkami XXXVII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego zostay uczennice kl. 3a i 3e: Iwona Bijak, Karina Kunc, Aleksandra Nowak, Martyna Mylak i Sylwia Politowska, finalist Olimpiady Przedsibiorczoci Mariusz Machnik z kl. 3a, finalist Olimpiady Wiedzy Teologicznej Sebastian Kuczek z kl. 2c, Anna Nowicka z kl. 1f Olimpiady Wiedzy o Rodzinie. Piotr Idzik z klasy IIIc zdoby tytu laureata XXII Oglnopolskiego Konkursu na Prac z Fizyki im. prof. Grzegorza Biakowskiego. Czy poprawimy wynik w rankingu Perspektyw i Rzeczypospolitej? W koczcym si roku szkolnym modzie braa udzia w wykadach naukowych. M.in. 30 III wykad na temat Kulinariw w Panu Tadeuszu wygosia prof. dr hab. Renarda Ocieczek z Instytutu Nauk o Literaturze Polskiej Uniwersytetu lskiego. Pani Profesor jest absolwentk II LO im. E. Plater w Sosnowcu. Mgr Radosaw Maek w wykadach dla kl. 2aa mwi 31 X na temat filozofii politycznej Th. Hobbesa, 6 II na temat I. Kanta, 17 IV o konserwatyzmie, 31 V o filozofii postmodernistycznej, a 14 VI o poznaniu w ujciu filozofw reprezentujcych ten nurt. 8 II grupa uczniw z naszej szkoy uczestniczya w Miejskiej Bibliotece Publicznej w spotkaniu z prof. dr. hab. Wodzimierzem Wjcikiem z Ul, wsptwrc i b. dziekanem Wydziau Filologicznego Ul, twrc Zakadu Literatury Wspczesnej, autorem licznych ksiek i rozpraw naukowych, przyjacielem naszej szkoy. Spotkanie prowadzi ucze Profesora prof. dr hab. Marian Kisiel. 28 maja 2007 r. Kl. 2aa uczestniczya w wykadach prof. dr hab. R. Ocieczek pt. XVIIwieczny poemat o obleniu Jasnej Gry oraz prof. dr hab. M. Kisiela nt. Periodyzacji i kanonu polskiej literatury wspczesnej II po. XX wieku zorganizowanych w Bibliotece Miejskiej w Sosnowcu w ramach 3. Sosnowieckich Dni Literatury). Jak co roku, modzie z II LO w Sosnowcu odnosia liczne sukcesy w konkursach przedmiotowych na szczeblu wojewdzkim, rejonowym i gminnym. W kalendarium zaznaczamy na og te najbardziej prestiowe oglnopolskie sukcesy. 22 VI zakoczy si akademi (wczeniej msza w. w katedrze) rok nauki. 29 VI rozdano wiadectwa maturalne. Wyniki Plateran bardzo dobre. Wakacje. Rozpoczynaj si remonty kolejnych sal szkolnych, dziedzica szkolnego i wejcia do szkoy od strony Przemszy, kanalizacji. 3 wrzenia rozpocz si nowy rok szkolny. Przybyo lektur szkolnych, zmodyfikowano niektre programy nauczania, a zmiany dotycz przede wszystkim klas 1. Dokonano niezbdnych zmian w

176 177

[red.], Tomik Plateranki, Kurier Miejski 2007 nr 6 z 1 czerwca 2007 r. JM, Staszic wygra licealne regaty na Stawikach, Gazeta Wyborcza w Katowicach z 19 czerwca 2007 r.

56

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2007 2007

2007

2007 2007

2007 2007 2007

2007

2007 2007
178

Statucie Szkoy. Innowacj programow dotyczc nauki jzyka angielskiego w klasie jzykowej wprowadzaj mgr Monika Filipek i mgr Boena Kantor. Innowacj programow od Homera do wspczesnej greki mgr Anna Jdrosz i mgr Bogusawa ak. Kontynuowany jest eksperyment pedagogiczny z filozofii w kl. 2aa (mgr Micha Waliski). 11 IX na zebraniach rodzicw odbyy si wybory do nowego organu Liceum Rady Rodzicw, ktra zastpi Komitet Rodzicielski. 13 IX na stronie szkolnej opublikowano now wersj Statutu Liceum. Odpowiednie organy szkoy z trudem nadaj z wprowadzaniem kolejnych poprawek do dokumentw normujcych prac wychowawczodydaktyczn, bdcych dzieem kolejnych ekip zarzdzajcych owiat. Czyli wszystko si krci wok polityki. 17 IX. Dzie galowy uroczyste lubowanie klas pierwszych. W roku przedjubileuszowym nauk rozpoczyna pi klas pierwszych. Dwie humanistyczne: klasyczna i politologicznofilozoficzna, biologicznochemiczna, matematycznoinformatyczna i jzykowa (dwujzyczna). Do 4 listopada bdzie mona podziwia w Sosnowieckim Centrum Sztuki Zamek Sielecki ekspozycj prac malarskich i graficznych Janiny Kraupe absolwentki naszej szkoy.178 26 IX uczniowie klas maturalnych zostali poinformowani o zmianach w regulaminie matur. Zniesiono tzw. amnesti maturaln, umoliwiono jednak zdawanie poprawki we wczeniejszym terminie (sierpie). Jak bdzie wygldaa matura za rok? 8 X na stronie internetowej szkoy (od 1 X nowy adres) pojawia si kolejna wersja Statutu Szkoy. Od 15 padziernika szkoa posiada peny certyfikat lskiej Szkoy Jakoci. Nazwa dla szkoy zagbiowskiej niezbyt fortunna. Absolwentka Sylwia Politowska (finalistka XVIII OF i XXXVI OLiJP) otrzymaa stypendium naukowe Urzdu Miasta w Bdzinie. Sylwia otrzymaa rwnie stypendium naukowe Rektora Uniwersytetu Wrocawskiego, gdzie studiuje na I roku dziennikarstwa. Czy drog Uniwersytetu Wrocawskiego pjd inne uczelnie? Stypendium prezesa Rady Ministrw w tym roku szkolnym pobiera uczennica kl. 3 politologicznofilozoficznej Aleksandra Bednarska (XI 2007 r.). 23 listopada 2007 r. odby si fina jubileuszowego XV Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki dla uczniw szk rednich zorganizowanego przez Samorzd Uczniowski i mionikw poezji z II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Gwnymi sponsorami imprezy byli tradycyjnie Urzd Miasta w Sosnowcu oraz Wysza Szkoa Zarzdzania i Marketingu Humanitas w Sosnowcu. Na turniej napyno 268 zgosze z Polski i Litwy. Do finau wytypowano 21 wierszy. Komisja konkursowa pod przewodnictwem prof. dr hab. Mariana Kisiela z Uniwersytetu lskiego przyznaa pierwsz nagrod i Laur Plateranki Dorocie Cyran z LO im. w. Dominika Savio przy SZSP w Zabrza za wiersz Pani C. szminkuje usta. Uczniowie z naszej szkoy tym razem bez laurw. W jubileuszowym wieczorze uczestniczyo wielu znamienitych goci reprezentujcych wadze miejskie i owiatowe, uczelnie wysze gociem honorowym by absolwent szkoy Jacek Cygan (aplauz publicznoci za dowcipne wystpienie). Szkolny Teatr Nasz wystawi tym razem sztuk wg poematu St. Grochowiaka Zuzanna i starcy. Poemat przewrotny (adaptacja i reyseria Anna Zdankiewicz i Magorzata Targoska, muzyka K. Pankiewicz). Organizatorami imprezy ze strony nauczycieli byli A. BaczyskaJach i M. Waliski. Z okazji jubileuszu dyrektor M. Soczyska i niej podpisany otrzymali kwiaty i gratulacje od Wydziau Kultury i Sztuki UM w Sosnowcu reprezentowanego przez naczelnika Pawa Dusz i jego zastpczyni Ann Greck.179 W katedrze sosnowieckiej odbyy si XII ju Zaduszki Jazzowe organizowane przez ksiy katechetw przy znaczcym udziale modziey plateraskiej (XI). 11 grudnia w szkole odbya si zabawa mikoajkowa dla dzieci z Domu Dziecka. Dziaalno charyta-

(s), Malarstwo i grafika Janiny Kraupe. Wok ezoteryki, spirytualizmu i astrologii, Wiadomoci Zagbia 2007 nr 39 z 25 wrzenia 2007 r. 179 (s), Rozstrzygnito Laur Plateranki, Wiadomoci Zagbia 2007 nr 48 z 27 listopada 2007 r.; (SR), Jubileuszowy turniej, Polska-Dziennik Zachodni Sosnowiec 2007 nr 48 z 30 listopada 2007 r.; toko, XV Laur Plateranki, Kurier Miejski 2007 nr 11 z 1 grudnia 2007 r.; Reca S., Coraz wicej poetw. Rozmowa z M. Waliskim, PolskaDziennik Zachodni Sosnowiec 2007 nr 49 z 7 grudnia 2007 r.

57

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2007 2007

2007 2008 2008 2008 2008 2008

2008 2008

2008

2008

2008

tywna odgrywa w szkole du rol (inicjatywy szkolnego koa PCK, Samorzdu Uczniowskiego, ksiy katechetw). Dziaa aktywnie pod opiek mgr A. Mi Amnesty International. W grudniu w Bibliotece Szkolnej powstaje Internetowe Centrum Informacji Multimedialnej wspfinansowane przez Europejski Fundusz Spoeczny. Na 15 listopada 2008 r. ustalono gwne uroczystoci obchodw jubileuszu 100lecia szkoy. Od paru miesicy dziaaj komitety organizujcy Zjazd Absolwentw oraz redakcyjny ksigi jubileuszowej.180 21 XII uroczysta wigilia szkolna z udziaem ks. Biskupa A. migielskiego. Ranking Perspektyw i Rzeczpospolitej: spadamy! Pocieszamy si anegdotk z Leca: Znalaz si na dnie i... od spodu usysza pukanie. 13 I tradycyjnym polonezem rozpocza si kolejna studniwka (od paru lat w DorJanie). W szampaskiej zabawie uczestniczy m.in. prezydent Sosnowca. 19 stycznia 2008 r. w szkole odbyy si, jak od wielu lat, eliminacje okrgowe pisemne XXXVII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego. Startowao 10 Plateran. W styczniu rozpoczy si w ramach MAKE warsztaty edukacyjne z chemii, biologii, filozofii przeznaczone take dla modziey gimnazjalnej. 19 II nowym przewodniczcym Samorzdu Uczniowskiego zosta Przemysaw Tosza z klasy 1b, jego zastpc Iwona Karpiska z kl. 1a. Po dwch latach sprawowania funkcji ustpiy Dominika Dbrowska z kl. 3d i Anna Czenczek z kl. 3aa. Samorzdem opiekuje si nadal prof. Aniceta Kubicka, od 2 lat samotnie. Od 5 II do 1 II w naszej szkole z rewizyt przebywaa modzie z Holandii (organizatorki: mgr A. Jdrosz, mgr A. Mi, mgr W. Kruszyska). 46 III odbyy si prbne matury. Odnotowujemy ten fakt z tego powodu, e chyba po raz pierwszy w dziejach szkoy Rada Pedagogiczna musiaa uniewani wyniki. Arkusze egzaminacyjne przygotowane przez CKE pojawiy si dzie wczeniej w Internecie. 17 marca wadze miasta przyznay pi Nagrd Miasta Sosnowca za osignicia w kulturze i sporcie w roku 2007. Nagrod za upowszechnianie kultury otrzyma Micha Waliski 181, nauczyciel jzyka polskiego, filozofii i wiedzy o kulturze w sosnowieckim II LO im. E. Plater w Sosnowcu pomysodawca Oglnopolskiego Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki. Nagrod artystyczn odebra absolwent II LO im. E. Plater mgr Jerzy Suchanek, poeta i twrca sosnowieckiej Piwnicy Literackiej Remedium. Za dorobek publicystycznonaukowy wyrniono natomiast prof. Krzysztofa Jdrzejk, poetbotanika, kierownika Katedry i Zakadu Botaniki Farmaceutycznej i Zielarstwa lskiego Uniwersytetu Medycznego, ktry od lat goci w naszej szkole z wykadami naukowymi dla klas biologicznochemicznych oraz na finaach Lauru Plateranki.182 W marcu odbya si kolejna Emiliada konkurs przyrodniczy dla modziey gimnazjalnej (organizatorki: B. Lubieniecka, M. Stryjakiewicz, T. Wieczorek i B. Kantor). Profesorowie Z. Migas, P. Bajer i J. Bajer zorganizowali II Konkurs Humanistyczny. Inn form przycigajc tumy modziey jest od paru lat Plater Day (w tym roku 29 III; organizatorzy: dr P. Bajer, mgr J. Lamprecht, mgr A. Mi, Samorzd Uczniowski). Milena Lupa z kl. 2 zostaa laureatk II m. w oglnopolskim konkursie fotograficznym Magic Ho-

180

(SR), Czekaj na wspomnienia. Wydadz ksig jubileuszow Polska-Dziennik Zachodni Sosnowiec 2008 nr 8 z 22 lutego 2008 r.; (PR, MK), Jubileusze oglniakw. Przygotowania do rocznicowych uroczystoci, Wiadomoci Zagbia 2008 nr 7 z 12 lutego 2008 r. 181 Nowacka D., Micha Waliski (Nagrody Miasta sosnowca za wybitne osignicia w 2007 roku), Sosnart. Sosnowiecki Magazyn Kulturalny 2008 nr 3 z 1 kwietnia 2008 r.; Uczniom ycz wiatych pedagogw. Z Michaem Waliskim rozmawia Gabriela Kolano, Kurier Miejski 2008 nr 8 z wrzenia 2008 r.; Talarczyk J., Kochany belfer! Dziennik Zachodni 2002 nr 240 z 14 padziernika 2002 r. [Waliski M.]. 182 (IP), Zota pitka" z laurami. Wrczono Nagrody Miasta Sosnowca, Wiadomoci Zagbia 2008 nr 13 z 25 lutego 2008 r.; (SR), Miejskie nagrody, Polska-Dziennik Zachodni Sosnowiec 2008 nr 12 z 21 marca 2008 r.; Witek A., Miejskie wyrnienia. Laury dla botanika, poety i nauczyciela, Dziennik Zachodni 2008 nr 13 z 28 marca 2008 r.; GK, Nagrody wrczone, Kurier Miejski 2008 nr 4 z 1 kwietnia 2008 r.

58

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2008 2008

2008 2008 2008 2008

ur. Milena jest czonkiem sekcji fotograficznej w Ognisku Pracy Pozaszkolnej nr 1 w Sosnowcu. 183 31 marca ogoszono wyniki XV Turnieju Jzykowego (organizowanego przez nauczycieli naszej szkoy (U. Krzyszto, B. Kantor, E. udzie i zesp jzykw obcych). 7 kwietnia obchodzilimy w szkole wiatowy Dzie Zdrowia. Z tej okazji zorganizowany zosta przez mgr Ann Koodziej, mgr Wand Kruszysk oraz mgr Teres Wieczorek przy pomocy byej przewodniczcej szkoy Dominiki Dbrowskiej turniej wiedzy o zdrowiu i sporcie pt. "W zdrowym ciele zdrowy duch". 14 kwietnia rozpoczy si szkolne rozgrywki w pice nonej Plater Cup. Ciesz si one od lat niebywa popularnoci modziey mskiej z klas 13. Modzie eska namitnie kibicuje i komentuje. 21 kwietnia matur pilotaow z filozofii przeprowadzan przez CKE w wybranych szkoach w Polsce pisao 10 naszych uczniw 3 z kl. 3aa, 6 z kl. 2f i 1 z kl. 2a. 25 kwietnia 182 uczniw klas trzecich po raz ostatni usyszao szkolny dzwonek. Dziki prof. W. Fajferowi najmodsze klasy mogy oglda uroczysto na telebimie obok sali chemicznej. 29 kwietnia w IV LO im. S. Staszica w Sosnowcu odbyo si I Forum Ekologiczne pt. Nasz wiat nasze zdrowie, ktrego przedmiotem by wpyw zmian klimatycznych na ludzkie ycie. W forum uczestniczyli wykadowcy Wydziau Nauk o Ziemi U (m.in. dr Ewa upikasza), ktrzy przeprowadzili seri wykadw o dziurze ozonowej, kwanych deszczach oraz efekcie cieplarnianym. Dodatkowym elementem byy prelekcje uczniw szk ponadgimnazjalnych. Swoje prace zaprezentowali uczniowie IV i VI LO oraz uczniowie z Plater. Prelekcj powicon zmianom klimatycznym i ochronie zdrowia zaprezentowali uczniowie klasy 1b Magdalena Augustyn, Justyna Czubiliska i Bartosz Szarawarski (pod opiek nauczycielki geografii mgr Anny Koodziej).

2008

OD LEWEJ: DR A. CEGOWSKA, DYR. MGR M. SOCZYSKA, PROREKTOR DS. KSZTACENIA PROF. UL DR. HAB. A. ABNO, PROF. UL J. OLEJNICZAK I WICEDYR. MGR E. LIZAK.

2008

9 maja parafowana zostaa umowa o wsppracy dydaktycznej pomidzy Uniwersytetem lskim reprezentowanym przez Prorektor ds. Ksztacenia prof. Ul dr. hab. Ann abno i II Liceum Oglnoksztaccym im. Emilii Plater w Sosnowcu reprezentowanym przez Dyrektora mgr Mirosaw Kolwas Soczysk. Jej celem bdzie objcie przez Uniwersytet lski w Katowicach patronatu naukowego nad II LO im. E. Plater. Wsppraca szkoy z uczelniami wyszymi nie tylko z naszego regionu ma bardzo bogate tradycje od lat 60. Zakadamy, e od przyszego roku szkolnego, ktry rozpocznie wykad inauguracyjny prof. A. abno, ulegnie ona intensyfikacji ku poytkowi szkoy i Uniwersytetu.184 16 V szkolny Teatr Nasz wystpi ze sztuk Zuzanna i chopcy wg St. Grochowiaka na XXXIII Przegldzie Zespow Artystycznych w Czstochowie. Bez sukcesu. Wczeniej wygra bezapelacyjnie eliminacje rejonowe w Dbrowie Grniczej (16 IV). Grochowiakowa wersja biblijnego mitu

183 184

RED, Z aparatem w doni, Kurier Miejski 2008 nr 3 z 1 marca 2008 r. b.a., Porozumienie z uniwersytetem, Polska-Dziennik Zachodni Sosnowiec 2009 nr 20 z 16 maja 2008 r.

59

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2008

2008

2008 2008 2008 2008

2008 2008

2008 2008

najwyraniej nie pasuje do klimatu czstochowskiego.185 Od 28 V do 1 VI z wizyt w Sosnowcu przebywali przedstawiciele miast partnerskich i wsppracujcych z Sosnowcem. Przedstawiciele modziey z Roubaix i Les Mureaux (Francja), Suceavy (Rumunia), Komarom (Wgry), Nonantoli (Wochy), IdarOberstein (Niemcy), Olesa de Montserrat (Hiszpania) oraz Pribram (Czechy) przybyli do Sosnowca w ramach projektu wymiany modziey pn. III Europejskie Forum Licealistw realizowanego w ramach europejskiego programu Europa dla Obywateli wspierajcego dziaania i organizacje promujce aktywne obywatelstwo europejskie, realizowanego w latach 20072013. W ramach forum II LO opiekowao si grup hiszpask liczc 6 uczniw i 3 nauczycieli z Olesa de Montserrat. Nasze liceum w dniu 30 maja zorganizowao wycieczk do Krakowa dla wszystkich uczestnikw forum, podczas ktrej mogli oni nacieszy si niepowtarzaln atmosfer miasta i podziwia urod jego zabytkw. Uczniowie z Plater uczestniczyli w wybranych punktach programu forum. Osignicia uczniw w olimpiadach i konkursach w jubileuszowym roku szkolnym wypady skromnie: Sebastian Kuczek z kl. (po raz drugi) finalist Olimpiady Wiedzy Teologicznej, Micha Czech z kl. 3aa. finalist XX Olimpiady Filozoficznej (po raz drugi), Anna Czenczek z kl. 3aa finalistk XXXVIII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego, Albert Pyk (kl. 3aa), Kamila Kania, Patrycja Szczepanik i Mateusz Zalas (wszyscy z kl. 2f) uczestniczyli w elim.centr. III st. XX OF (opiekunem filozofw i polonistki jest M. Waliski). Aleksandra Czubala zostaa laureatk Oglnopolskiego Konkursu Geologicznego 2008, a Dominika Dbrowska finalistk tego konkursu (obie z kl. 3d; opiekunka mgr Anna Koodziej). Micha Czech jest 100. olimpijczykiem Michaa Waliskiego w elim. centralnych III ST., Kamila Kania 103. 11 VI ukaza si pod red. M. Waliskiego, A. Czenczek, A. Szczepanek i ilustracjami E. Mrowiec tomik poetycki z jubileuszowego XV Lauru Plateranki. 186 Od 13 czerwca w naszej szkole funkcjonuje nowa, znakomicie wyposaona, pracownia komputerowa. Za to kochamy Uni! W UM w Sosnowcu wadze miasta spotkay si z najlepszymi olimpijczykami i laureatami konkursw przedmiotowych oraz ich opiekunami. 18 czerwca na sosnowieckich Stawikach odbyy si XII regaty wiolarskie Plater Staszic. W kajakach okazalimy si lepsi, wygrywajc 3:1. Niestety, nasze czno przegrao z druyn ze Staszica. Tym samym w oglnej klasyfikacji jest remis. 20 VI zakoczenie roku szkolnego. W szkole rozpoczynaj si kolejne remonty (m. in. pionu z toaletami). 25 VI odbyo si tradycyjne spotkanie z najlepszymi olimpijczykami i ich opiekunami. Z alem poegnano wieloletni przewodniczc Rady Pani mgr Barbar Gowack. Kwiaty otrzymaa rwnie nowa przewodniczca Rady Rodzicw Pani dr Alicja Cegowska. Zmara Anka Kowalska, wybitna pisarka, w stanie wojennym internowana dziaaczka KOR. Uczszczaa po wojnie do naszego liceum, matur skadaa w Bdzinie.187 W roku szkolnym 2007/2008 modzie uczestniczya w licznych wykadach akademickich, m.in. kl. 3aa (eksperyment pedagogiczny) w kilku prelekcjach prof. A. Kiepasa i dr. R. Maka z Instytutu Filozofii Ul (problematyka epistemologiczna, filozofia polityczna, wspczesna, etyka), klasy biologiczne w spotkaniach z prof. K. Jdrzejk ze lUM, kl. 3ad i 2d spotkay si z podrnikiem I. Walug, kl. 1d politologiczna w Sesji Zagbiowskiej (wykad prof. P. Wilczka i dr G. Maroszczuk, wywiad z poetk Ew Lipsk dla gazetki szkolnej E!milka). Kontynuowane byy innowacje programowe: od Homera do wspczesnej greki (mgr A. Jdrosz, mgr B. ak), eksperyment pedagogiczny w klasie 3aa rozszerzenie politologiczne przygotowany wsplnie z Instytutem Filozofii Uniwersytetu lskiego (dyr. IF Ul prof. dr hab. A. Kiepas, dyr. Szkoy mgr M. Soczyska, dr D. Bben, mgr M. Waliski). W ramach MAKE prowadzone byy zajcia dla utalentowanych gimnazja-

185

Witek A., Teatr dwch spektakli. Przygotowuj artystyczn niespodziank na obchody 100-lecia szkoy, PolskaDziennik Zachodni Sosnowiec 2008 nr 23 z 6 kwietnia 2008 r. 186 (WIAN) Czekaj na nowe propozycje. Ukaza si wyjtkowy tomik wiersz, bdcy podsumowaniem Lauru Plateranki, Polska-Dziennik Zachodni Sosnowiec 2008 nr 29 z 18 lipca 2008 r. 187 KAW, Zmara Anka Kowalska, Dziennik Zachodni z 1 lipca 2008 r.

60

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2008 2008 2008

listw. Absolwentka naszej szkoy Agnieszka Bronisz zdobya tytu wicemistrzyni Polski seniorw w pchniciu kul. Wielka nadzieja na Olimpiad w Londynie! Rozpoczynamy rok szkolny. Tym razem setny, jubileuszowy. Od 1 wrzenia korzystamy w szkole z ekskluzywnych, nowoczesnych toalet. Poziom europejski! 10 uczniw z zespou redakcyjnego E!milki przebywao w dniach 1-13 wrzenia na obozie dziennikarskim w Zakopanem zorganizowanym przez Wysz Szko Humanitas w Sosnowcu.Grupa Plateran wydaa numer prbny Tygodnika Taternik188 oraz wsppracowaa z kolegami z Rodzienia i Prusa przy wydaniu dodatku specjalnego Sosnowiec Zakopane do Wiadomoci Zagbia189.

2008

2008

2008 2008 2008 2008

2008

Klasa 3f odbya w dniach 7- 9 IX wycieczk naukowo-kulturaln na Uniwersytet Wrocawski, uczestniczc w wykadach z kultury jzyka, poetyki, filozofii i literatury powszechnej. Serdeczne pozdrowienia przekaza szkole prof. Jan Miodek. Wycieczk prowadzili mgr A. Baczyska-Jach i M. Waliski. W ramach Comeniusa Partnerskie Projekty Szk mgr Anna Jdrosz przygotowaa projekt dwustronny Kalokagathia (harmony between the mind and the body) ancient Greek idea of education in modern times, ktry bdzie realizowany we wsppracy z ITCG Enrico Fermi (Wochy, Pontendera). 14-16 listopada: uroczyste obchody 100-lecia szkoy. Nadanie II Liceum Oglnoksztaccemu im. E. Plater w Sosnowcu odznaki Zasuony dla Miasta Sosnowca. Na pocztku padziernika skoczy si remont dziedzica szkolnego. 1416 listopada bchody jubileuszu 100lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. E. Plater w Sosnowcu. Program: 14 XI: 15.00 Spotkanie przy mogile Zaoycielki szkoy cmentarz parafialny przy ul. Mireckiego. Zoenie kwiatw na grobach Pani Przeoonej, Dyrektorw i zasuonych nauczycieli Liceum 17.00 Odsonicie tablicy pamitkowej. Spotkania z wybitnymi absolwentami szkoy. Wernisa Wystawy Jubileuszowej. 15 XI: 9.00 Msza wita dzikczynna w Bazylice Katedralnej WNMP. 11.00 Gwna uroczysto Jubileuszowa w Auli Wydziau Nauk o Ziemi Ul, Sosnowiec, ul. Bdziska 60. Wsplny poczstunek. Spotkania absolwentw po latach. Spotkania z nauczycielami. 18.00 Oglnopolski Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki. Teatr Nasz premiera Jaskini filozofw wg Z. Herberta. 21.00 BAL STULECIA w stowce akademickiej Wydziau Nauk o Ziemi Ul, Sosnowiec, ul. Bdziska.190

188

Tygodnik Taternik 2008 nr 1 z 12 wrzenia 2008 r. [red. nacz. K. Kania i zesp: A. Grska, A. Rogulska, P. Og, M. Zalas i P. Szczepanik]. 189 Sosnowiec-Zakopane [dodatek specjalny], Wiadomoci Zagbia 2008 nr 40 z 30 wrzenia 2008 r. 190 Podane w przypisach do Kalendarium pozycje bibliograficzne stanowi tylko niewielk cz z bibliografii prasowej szkoy zebranej przez autora (ok. 750 wycinkw od roku 1986, gwnie z lokalnych gazet). Pozwalaj one jednak zorientowa si, co i jak pisano o Plater.

61

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ZE SZKOLNEGO ARCHIWUM
IZA WASILEWSKA-GADOMSKA

WSPOMNIENIA (1908-1917)
Rok 1908. Wrzesie. Na jednej z najbrzydszych ulic brzydkiego miasta Sosnowca pod nr. 22 wywieszony szyld gosi, e tu si mieci 7-klasowa Szkoa eska. W klasach gwar gosw dziewczcych, a raczej dziecicych nawet, bo klas dopiero cztery. W klasie wstpnej (od podwrza) ycie i nauk bierze si bardzo powanie. Chyba e w czytance rosyjskiej wyduka si pod obrazkiem przedstawiajcym czowieka zapalajcego uliczn latarni fonarszczik zaygajet fonar trudno wwczas nie chichota. Umiejtno czytania i pisania po polsku z grubsza ju posiadamy w pocie czoa zdobywamy t sztuk po rosyjsku, arytmetyk osadza nam tre zada przewanie mwica o winiach, cukierkach i ciastkach, robtki, czyli tzw. slojd to bardzo przyjemne chlapanie w wodzie, w ktrej trzeba moczy jakowe yczko, aby nastpnie wyrabia z niego koszyczki, patarafki, rogi obfitoci itp. fin-de-sieclowe akcesoria. Robtek tych uczya nas niezapomniana p.Wyderko, ktra bya w szkole przez wszystkie lata przedwojenne, wojenne i midzywojenne, a do r. 1939. piewu uczy nas ks. Kowalski. By to przezabawny orygina, rozmiowany w polskiej pieni ludowej. Czy pamitacie go? Dzi zrobiby z nas pewno Mazowsze, bo ju wwczasunoszc sutanny wykonywa wdziczne pas dla unaocznienia nam jakiego rytmu. Wszystkie Zosie, ktrym si chciao jagdek i Wisy pod lasem i fujarki za pasem dotd kojarz mi si z t niecodzienn sylwetk. Pani przeoona bo tak si wwczas tytuowao dyrektork szkoy znaa swoje niezbyt liczne stadko na pami z imienia i nazwiska. Powicaa nam wiele czasu, zbieraymy si wszystkie i urzdzay popisy wokalno-muzyczne, nawet mnie najmodsz, stawiano na krzeso, aby wysucha, jak to skowroneczek mie ptasz rzuca ziemie nasze i leci w kraj daleki. Przeoona graa i deklamowaa razem z nami. Pamitam mwiony przez Ni jaki bardzo dugi wiersz, ktry wstrzsn moim siedmioletnim sercem. Zrozumiaam z niego, e matkaPolka zabija (!) swoje niemowl, aby uszo z rk carskich siepaczy i wynarodowienia. Starsze koleanki gray na pianinie, przy czym najczciej zapewne robia to Lili Dorabialska, starsza siostra Aci. Nazwisko sistr Dorabialskich byo ju wwczas w naszym malekim wiatku sawne: Lili graa na fortepianie, a maa Acia, zdradzajca niepowszedni inteligencj, z wielk energi deklamowaa: pucu, pucu, chlastu, chlastu nie mam rczek jedenastu Waciwie mam j w pamici tylko przy tym wielkim praniu. Lepiej pamitam Lili, bo w moim pojciu bya najliczniejsz dziewczynk, jak kiedykolwiek widziaam, wic uwielbiaam j pierwsz pensjonarsk mioci. Pierwsz i ostatni. Lili zostaa bez rywalki. Nieyjca ju dzi Lili wyrosa na pianistk i profesora konserwatorium. Acia jest wysokiej miary uczon i profesorem politechniki. Moemy by z niej dumne, e nigdy si nie wyrzeka naszej 62

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

skromnej szkoy i zawsze pamita, e stanowia jej pierwszy stopie do wiedzy. W pamitnym r. 1908 siedziaa w mojej awce Jancia Rosenberg. Jancia nie bardzo dobrze si uczya. Caa bya pochonita pozaszkoln nauk muzyki. Z dziecinn dum chwalia si, jak to z drugiego pokoju potrafi nazwa kady uderzony klawisz, i e profesorowie orzekli o niej, e ma such absolutny. Jancia wczenie znikna z naszej szkoy. Zobaczyam j dopiero w roku dwudziestym ktrym. Ja siedziaam na widowni, a Jancia na estradzie przy fortepianie. Powiedziano mi wwczas, e jest pocztkujc znakomitoci. Poznaam j od razu. Bya cakiem ta sama Jancia, tylko w dorosym wydaniu. Co si z ni dalej stao? Czy zostaa w Polsce? Czy przetrwaa wojn? Nie wiem. Po roku buda nasza przeniosa si na ul. Fabryczn (Maachowskiego) i zaja cae trzecie pitro duego naronego domu. Miaymy teraz widok na hady, a za nimi bratni handlwk msk. Widok ten dostarcza nam przez dugie lata wielu atrakcji, bo chopcy na przerwy wybiegali a na hady, a my jak krlewny zaklte w wiey spogldaymy w d z tskn zazdroci. Same hady (wwczas mwio si hody) miay szalony urok. Trudno sobie dzi wyobrazi, e midzy ul. Maachowskiego a Przemsz wznosio si nieregularne pasmo grskie, pokrywajce si na wiosn wt trawk i zagbiowskim kwieciem. Mona byo wbiega pdem z pagrka na pagrek, upaja si wiatrem, socem, wysokoci! Tak, dla wielu z nas byy to jedyne gry, ogldane w okresie lat szkolnych. Do wojny 1914 r. czyli do klasy czwartej byo nas strasznie mnstwo, tak e trudno by mwi o indywidualnoci klasowej, cho ju w trzeciej przysza do nas Jzka Czajanka i zagarna rzd dusz. Bya nad wiek rozwinita, egzaltacja walczya w niej o lepsze z nonszalancj. Terroryzowaa nas strasznie. Imponowaa nam swoim proletariackim pochodzeniem, cho w klasie takich nie brako, ale adna nie umiaa tak piknie i burzliwie opowiada o wyczynach patriotycznych swych przodkw. Byy tam Sybiry i szubienice, i sztandar, co pynie ponad trony e ju nie wiedziaymy, gdzie si schowa z naszym burujstwem, ktre nam surowo wytykaa. Ta Jzka 3 maja 1913 r. po lekcjach zainicjowaa patriotyczn uroczysto. Odczytaa (na klczkach) Mickiewiczowsk litani pielgrzyma, a my (te na klczkach) dopowiadaymy Prosimy Ci Panie. I tak modliymy si O wojn powszechn za wolno ludw. Skutki naszych modw nie kazay na siebie dugo czeka. W roku potem miaymy wakacje popsute przez wzajemne pretensje pastw europejskich, a w rezultacie wojna powszechna dmuchna w nasz szko, jak olbrzymka w okwity dmuchawiec i rozgonia nas tak skutecznie, e w klasie pitej spotkaymy si ju w wybitnie zmniejszonym gronie. Nie wiem, czy dzi potrafi kto zrozumie, czym byy wwczas dla nas, wchodzcych w modo, lata tamtej wojny. *** Za szyldem Szkoy Handlowej co nam w czasach zaboru zezwalao na nieco szerszy oddech krya si twierdza patriotyzmu. W tej handlwce ju od pierwszej klasy nie wypuszczaymy z rk historii Polski. Uczyymy si jej co rok w coraz wikszym zakresie. Pierwszym podrcznikiem byy Dzieje Ojczyste, maa ksieczka, a i sprawiaa wiele emocji, kiedy niespodziewanie zawita inspektor z Warszawy, wysoki, szczupy, w granatowym fraku przy orderach starszy pan. Ksieczka, zapchana w najdalszy kt pulpitu i przywalona stosem zeszytw, nie dawaa myli oderwa od siebie, i nie wiem, czy potrafiybymy wyrecy63

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

towa bezbdnie wszystkie tytuy jewo sijatielstwa cara, carycy, wszystkich ksiniczek i pociotkw, co wkuwaymy na pami i byymy obowizane umie jak pacierz. Inspektor by wida kulturalnym czowiekiem: po pulpitach nie szpera, recytowania dworskich tytuw nie wymaga. Posiedzia chwil na lekcji i zdrowo rebiata poszed sobie. Nie wiem, jak si zachowywa w starszych klasach, ale nie skrzywdzi nikogo. Pierwsz nasz nauczycielk jzyka rosyjskiego bya pani Gejde, agodna, otya i nieciekawa naszych wewntrznych przey. Na lekcje przychodzia w jasnych wieczorowych chyba toaletach, z mnstwem przypinanych lokw na gowie, spowita w pastelowe gazy (atwo sobie wyobrazi, jaka to bya atrakcja dla nas). Po tej, bdzcej mylami wyranie poza nami i szko tuciosze, dostaymy si pod opiek pani Koftunowej, to ju byo co innego. Donosw zapewne nie robia, ale wyczuwaymy w niej wrogie nastawienie. Nie moga si powstrzyma od rnych zoliwoci. Gdy przystroiymy klas barwnymi reprodukcjami, przyniosa nam z niewinn min w prezencie jeszcze jak charakterystyczn trojk i kopulast cerkiew Kiedy na lekcji geografii Rosji zdarzyo si, e Jzka nie umiaa nazwa rzeki, czy miasta na Syberii i nonszalancko wzruszywszy ramionami orzeka, e mao j to obchodzi, bo ona i tak tam nie pojedzie. Nu da brzmiaa wycedzona odpowied ty tam nie pojedziesz, ale moet byt tieba tam ktonibud i powieziot. Ach, jak zaciskaymy pici pod awkami. Proroctwo Koftunowej nie spenio si: Jzki nikt tam nie zawiz, za to sama prorokini w par miesicy potem wiaa, gdzie pieprz ronie. Wprawdzie, o udrko! tymi, ktrzy j wykurzyli, byli germacy, ale szczcie niewysowione, na czoo pogoni germacy wysuwali chopcw z polskimi orzekami na szarych maciejwkach, chopcw, ktrzy wyszedszy z Oleandrw, z entuzjazmem pchali si w pierwszym szeregu, wchodzili w Polsk, wierzc, e toruj drog nie germacom, tylko Wolnoci. I zwaszcza w starszym spoeczestwie duo byo fermentu, goryczy i wydzieranie wosw z gowy. Bo jake z Niemcami? Nasza klasa nie miaa takich skrupuw, nie miaa ich klasa o rok wyej, nie miay pewno modsze. Czy jestecie w stanie zrozumie wy, nasze najmodsze czym byo po 100letniej niewoli zobaczenie na wasne oczy polskiego onierza z broni w rku? Och, mogli baja naokoo o wysugiwaniu si wrogiemu mocarstwu, o szalestwie niepotrzebnym. Nasze serca biy jednym rytmem z sercami szalecw. A rytm wystukiwa bezbdnie: za Polsk! za Wolno! W tym okresie bywa w Sosnowcu modziutki Stefan Starzyski, pniejszy niezapomniany prezydent i obroca Warszawy. Przyjecha w mundurze legionisty on i jego dwaj starsi bracia, a duch i zapa by w nich ten sam, co pniej w starszych dniach 1939 r. Starzyscy mieli w Sosnowcu blisk rodzin, kuzynk ich bya nasza rodzona koleanka Jadzia Wichorska, prcz tego blisk rodzin by dom bardzo zaprzyjaniony z moimi rodzicami. Wic dlatego mogam urwa srebrny frdzelek z szabli wiszcej u nas w przedpokoju i przynie do szkoy, a Jadzia przekazywaa kuzynom wyrazy arliwego uwielbienia od caej klasy. Pamitam te pogrzeb pierwszego polegego legionisty, sprowadzonego przez rodzin do Sosnowca W zewntrznej kapliczce przy kociku kolejowym wystawiono jego trumn na widok publiczny. Chopiec po ekshumacji umieszczony by w trumnie z oszklonym okienkiem. Wraz z tumem Sosnowiczan chodzilimy go oglda do dzi pamitam ten wstrzs na widok bratniej, zmienionej twarzy ludzkiej. Ju nie pamitam, ile nas tam byo wtedy, ale na pewno bardzo duo. Miaam potem nawet troch kopotu, bo wziam na pamitk grudk 64

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ziemi z grobu, a grudka okazaa si kamykiem, wic spali nie byo mona a przecie nie mona byo wyrzuci. Nie pamitam, co ostatecznie (po latach) stao si z tym kamykiem, ktry spoczywa wrd moich skarbw obok srebrnego frdzelka Germacy zreszt w porwnaniu do znanych nam z lat 39-42 byli potulnymi jagnitami. Wic w szkole piewao si Rot na cae gardo, wicio si wszelkie narodowe rocznice. Szumiao w nas mode wino wolnoci, czuymy j tu, tu i tylko nieszczsny pomyleniec mg nam to prbowa tumaczy. Roznosiy nas strzeleckie piosenki, a nieuwiadomionym upostaciowieniem Polski walczcej bya dla nas moda i liczna kapitanowa Berbecka, ktra uczya nas francuskiego. Wielkim szczciem byo znale pretekst, aby mc si wepcha do mieszkania nauczycielki, gdy kapitan przyjeda z frontu. Raz nam si to z Bogn udao. Harcerstwo dziaao na terenie szkoy z podniesion przybic. Wprawdzie prbowaymy tego przed wojn w paru klasach, przy czym kada klasa w tajemnicy przed drug, na wasn rk, bya to jednak tylko nieudolna zabawa w skauting. Ale w r. 1915-16 miaymy ju szkoln druyn z druynow, absolwentk naszej szkoy, Jadzi Strzakow. Byy zbirki, gawdy, egzaminy na sprawno, ba! kontakty z Warszaw. Harcerstwo wanie zostawio naszej szkole trwa pamitk w postaci patronki. Bo druyna bya im. Emilii Plater. Jakiego imienia moga by, gdy czasy uksztatoway nas na amazonki i jedynie dziewica bohater zadawalaa nasze wymagania. Nie byo ani we koniunktury na Deotymy, Orzeszkowe czy michowskie. W tym bojowym nastroju nie mogo nam wystarczy harcerstwo. Na terenie szkoy zaczo dziaa POW i druga organizacja, stanowica zdaje si specjalno szk sosnowieckich KKMP. POW w szkole byo bardzo zakonspirowane i cho dzi mona by ju je zdekonspirowa, ja niewiele o tym mam do powiedzenia. Osobicie zostaam wcignita do KKMP. Ten srogi kryptonim tumaczy si jako Konspiracyjne Koo Modziey Polskiej. Zastawiajc sieci wyprbowanym sposobem zwerbowano nas cztery (trzy z wyszej klasy i mnie). Pod straszliwymi przysigami zdradzono, e jest to midzyszkolna, oglnopolska organizacja, e celem jej jest wojskowe przygotowanie modziey, oraz zbirka funduszu na skarb i wojsko. Czonkami pocztkowo byli tylko chopcy, ale doszli do wniosku, e trzeba wcign i dziewczta, przy czym zorganizowany ju przez nas d nie mg nawet podejrzewa, e mamy jak czno z msk szko. Bya to konspiracja co najmniej przez dwa r, a zdrada moga za sob pocign sprztnicie z tego wiata. Tak nas przynajmniej zapewniano. My cztery wybranki: Ala Krakowiak, Zosia Stachlewska, Celina Sauter i piszca te sowa, zaszczycone zaufaniem Bogusia Ogazy vel. Borelliego, vel. (jestem przekonana) twrcy i dyktatora KKMP, musiaymy te przej przeszkolenie wojskowe. Wic one Borelli (w przyszoci oficer WP) mia dla nas wykady z regulaminu onierza piechoty (krlow wszystkich broni jest piechota). Musiaymy zna zasady strzelania z karabinu, sygnalizowa Morseem jak marynarz i strzela z rewolweru. Wstyd powiedzie, ale tego rewolweru dziewice bohatery bay si niczym ognia i z wielkimi zastrzeeniami bray to do rk. Do dzisiejszego dnia mao ktry z dawnych kolegw wie, z kogo skadaa si tajna inspekcja, ktra zawitaa na ich musztr, odbywajc si w murach opuszczonego folwarku na Syberce pod Bdzinem. Cztery zakapturzone i zamaskowane postacie w czarnych pelerynach i wysokich pod kolana, sznurowanych na haki mskich butach (takie byy modne) wyglday gronie i wzbudzay dreszczyk emocji. Byymy jedna w drug wysokie i nikt si nie domyla naszej sabej pci, nawet Andrzej, przepuszczajcy nas na warcie, nie pozna bkitnych oczu 65

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

uwielbianej przez siebie Ali. Maskarada? Skde. Kolega Borelii uzna, e musimy (musimy!) zobaczy, jak si robi pluton z masy. No, chyba wszyscy rozumiej, e nie mogymy si bez tego obej? Tak wygldao przygotowanie wojskowe. A na skarb i wojsko (to, co lada chwila miao by) zrobiymy loteri fantow. Ale w rezultacie twrcom KKMP zabrako oddechu, a moe przeszli do POW? nie wiem. Zrobilimy bardzo smutne likwidacyjne zebranie, gdzie na jakim stryszku, na wygwizdowie midzy Sosnowcem a Bdzinem. Zosta osad goryczy i rozczarowanie. Hej, Gogusiu-Borelli! Gdzie si podziewasz? Czy oszczdzia Ci wojna? Gdziekolwiek jeste, ja Anna, Henryka Pustowojtwna pozdrawiam Ci z tych kartek. *** Nie bd twierdzi, e to wszystko dawao najlepsze warunki do kucia lekcji, ja przynajmniej uwaaam wwczas nauk za spraw mniej wan. Jednak byli profesorowie, ktrych nie wolno byo zby byle czym. Po prostu adna z nas nie byaby sobie na to pozwolia. Nie sposb tu wymienia wszystkich naszych nauczycieli, cho na og lubiymy mniej lub bardziej wszystkich. Lubiymy (i bay si) powanego, piknego prof. Zillingera, lubiymy pani Semmler, star, poczciw Niemk, ktra w czasie powstania lskiego zdaa egzamin ze swego przywizania do polskich wychowankw i interweniowaa bardzo dzielnie w pewnym wypadku. Niemniej, gdy w klasie pitej kazaa nam, jako klasowe wypracowanie, napisa (anonimowo) Meine drei Wuensche, napisaymy jak jeden m mniej wicej w tym sensie: po pierwsze, eby bya Polska, po drugie, eby bya Polska, po trzecie ditto, wzgldnie z wariantami, eby Niemcw diabli wzili i biedna nauczycielka z rozpacz machaa rkami, bo chodzio o nasze prywatne yczenia, a e chcemy Polski to i tak wiadomo. Francuskiego mona si byo uczy z uczucia do wykadowczyni. Za to dla pani Zofii Kuliskiej nie mona si byo nie uczy. I nie tylko dlatego, e prcz algebry wykada bardzo ciekawie geografi Polski, ale dlatego, e bya nieodaowanej pamici wybitnym pedagogiem, wartociowym czowiekiem. Zasady, jakie gosia, pokryway si cakowicie z jej yciem. T nieprzecitn warto naszej nauczycielki odczuwaymy i umiay doceni. Drugim profesorem, ktrego sama osobowo zmuszaa nawet do nauki, by Eustachy Rudziski, wykadajcy nam w szstej klasie chemi, fizyk i geologi. Wty, nerwowy, z oczami mistyka, ciemn brod i wosami sigajcymi konierza robi wraenie nieco niesamowite. Podobno w kancelarii nie cieszy si specjaln sympati kolegw i koleanek. Za to gdy wchodzi do klasy, by tylko nieskoczenie agodnym i cierpliwym nauczycielem, czowiekiem o pomiennej wymowie, wielkiej wiedzy i wielkim zrozumieniem modych. Podobno tej pomiennej wymowy i siy swej sugestii uywa w celu uprawiania polityki. Moe w najwyszej (czyli sidmej klasie), u nas nie miao to miejsca ani razu. Natomiast jego wystpny wykad geologii, poetyczna wizja wszechwiata, porwaa nas i upoia, tak e suchaymy z wypiekami na twarzy i tchem zapartym, wszystkie wszystkie. I nie byo rady. To by czarownik dusz modzieczych. Nawet z najwikszych osw wyczarowa dobre postpy w nauce. Rozstanie z nim opakaymy, usay kwiatami i eby o nas pamita, wpisay dedykacj na wielkim, albumowym wydaniu Pana Tadeusza. Te kwiaty i ten Pan Tadeusz przenosz mnie znw na inny temat, na sprawy ksztatujce duchowe oblicze szkoy. Surowym nakazem naszej przeoonej zabronione byy wszelkie skadki pienine, zwizane z obdarowywaniem profesorw, nie wolno byo dawa adnych podarunkw, a kwiaty tylko, o ile pochodziy z wasnego ogrdka. Obejmowao to w rwnej 66

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

mierze, a nawet jeszcze bardziej rygorystycznie dzie imienin pani Siwkowej. Zaoenie byo bardzo mdre i pedagogicznie uzasadnione, jednak cho ju wwczas rozumiaymy cakowit suszno tego zakazu to c byo robi, gdy czuymy duszn potrzeb zrobienia komu kwiatowej owacji? Teoria teori, a ycie ma swoje wymagania tak zot myl uroni kiedy inny nasz profesor, zwany Serkiem, a mymy j skrztnie podjy i czstujemy si ni po czterdziestu latach. Wic zgodnie z wymaganiami ycia leciao si po sosnowieckich ogrodnikach, zakupywao snopy kwiecia, a potem byo wszystko z ogrdka. No, bo i prawda. Jeli chodzi o oficjalne kontakty z modzie msk, byymy trzymane bardzo krtko. Nie miaymy w szkole a n i r a z u wieczorku z chopakami. Zabawy polegay na jakim szkolnym mniej lub wicej (przewanie mniej) udanym przedstawieniu, na ktre nie wolno nam byo wystroi si w nic poza mundurkiem wzgldnie spdniczk z biaa bluzk. Znacznie pniej, gdy szkoa bya pastwowa i komitet rodzicielski mia waki gos nasze modsze koleanki hasay w toaletach u Staszyca. Za naszych czasw byo to nie do pomylenia. I jednak na og nie krzywdujemy sobie. Czasy niosy tyle innych wrae nasze wczesne sympatie w albumach wypisyway nam: lecz my przysimy, e kraj zmartwychwstanie, a przysiemy, to zmartwychwsta musi!, Kto paszcz kocha i ojczyzn kocha itp. hasa. Zreszt bawiymy si same doskonale. Gdy si zdarzyo, e jaka lekcja wypada, na wolne godziny przychodzia gdy miaa czas pani przeoona. Czytaa co gono lub wioda z nami rozmwki. Kiedy, pamitam, roztrzsaa z nami spraw koedukacji w szkole redniej. Byam wwczas zapalon zwolenniczk koedukacji i przytaszczyam ogromnie rzeczowe argumenty. Zarozumiao modoci jest bez granic. Zdaje mi si zreszt, e chyba wszystkie uwaaymy koedukacj za rzecz wspania. Gdy przeoona bya zajta i nikt nie mg do nas przyj, wwczas bawiymy si szampasko. Odgrywaymy fragmenty widzianych przedstawie, np. Tamten Zapolskiej wychodzi bardzo efektownie, oczywicie improwizowany i odtwarzany z pamici. Czciej urzdzaymy co w rodzaju teatrzyku pantomimicznego. Miaymy w swym gronie doskona komiczk. Wic klasa piewaa Posza Filis do ogrodu, a Irena robia do tego ilustracj mimiczn ku wielkiej naszej uciesze. Improwizowaymy te kino, a dopki nas temperament nie ponis i nie robio si zbyt gono, mona si byo pysznie bawi. Nie mog si powstrzyma w tym miejscu, aby nie napisa, e Irena miaa malutkiego braciszka Tomka, ktry ju jako 4-letni brzdc gra ze suchu na fortepianie obydwiema malekimi apinkami. Iren od szkoy dramatycznej powstrzymay zapewne wczesne przesdy, ale Tomek wyrs na Tomasza Kiesevettera i chyba kady, kto si cho troch interesuje rodzim muzyk, zna to nazwisko. Inny znw talent posiada brat Irki Landau. Zamawiaymy u niego malunki, ktre wykonywa widocznie atwo i z przyjemnoci odwrotn poczt. Temat by zreszt jeden: Belniak, czy w ogle legun na koniu Tyle, e Bogna np. potrzebowaa mie marzcego niebieskookiego blondyna na zotym kasztanie, a Wanda ciemnowosego i ciemnookiego uana na skarogniadym. Chopak malowa od rki ideay na piknych koniach, jeszcze dzi wydaje mi si, e te malunki byy bardzo dobre. Ju nie pamitam, ktra z grasujcych wwczas chorb unicestwia ten piknie zapowiadajcy si talent. Zbolaa Irka prosia o zwrot wszystkich prac brata. Oddaymy. Zdawao si w owe lata, e s midzy nami wybitne indywidualnoci, byymy niejak klas cudownych dzieci. Jadzia Kachel robia doskonae tumaczenia z poezji francuskiej. Lila Margosz miaa ostry dowcip i zacicie satyryczne, Wanda Czajkowska piewaa, Irena Jung bya wszechstronnym naukowym geniuszem, a jednak tylko jedna nie zawioda pokadanych w niej nadziei, jedno tylko nazwisko reprezentuje dzi w Polsce nasz klas: Bogna KrasnodbskaGardowska. Ocalia honor klasowy. 67

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Jako klasa stanowiymy demokracj doskona, byymy wszystkie bardzo zyte i lubiymy si nawzajem, o adnych animozjach narodowociowych czy religijnych, o adnym numerus olausus mowy u nas by nie mogo. A gdy przyszy straszne lata getta warszawskiego, dwie z koleanek ocaliy trzeci, co jak wiadomo nie byo spraw ani atw, ani bezpieczn. O swojej klasie mona bez koca, w miar odlegoci lat zwiksza si perspektywa widzenia, ale chciaabym ju tylko z tego miejsca przeprosi nasz drog Pani Przeoon, ktra cae ycie nam powicia i wpajaa w nas zasady najbardziej miana ludzkich godne, ktra stworzya szko, w ktrej koleestwo rozkwitao jak najpikniej, a wzajemne zaufanie wydawao si czym tak bardzo naturalnym. Wic chciaabym przeprosi w imieniu nas wszystkich za rzeczy, o ktrych Pani o nas nie wiedziaa. I moe nie podejrzewaa nawet. A wic przede wszystkim za KKMP i za te kwiaty z ogrdka. Wicej grzechw nie pamitam191

191

Przedruk za: Po latach. Jednodniwka Zjazdu Koleeskiego B. Wychowanek Gimnazjum i Liceum im. E. Plater w Sosnowcu, Sosnowiec, 1819 kwietnia 1959 r., Sosnowiec 1959, s. 818.

68

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

IRENA KOZUBOWSKA

NASZA KOCHANA SZKOA (1912-1918)


Dzi w perspektywie 51 lat od matury zawsze ta szkoa jest moj, kochan i drog. I chocia nieraz sypao si gromy na ni i szo na lekcje niechtnie, szczeglniej gdy si przeczuwao klaswk z matematyki u prof. Chrostka, zawsze, i po latach, i we wspomnieniach, wraca si do niej z rozczuleniem. Niezapomniane byy dla nas lekcje geografii z prof. Kulisk. Jej wykad, a potem podr po mapie, obrazowa nam nie tylko poznawane kraje, nieraz niezwykle egzotyczne, ale wprost przenosi nas do ludzi tam yjcych, kaza podziwia przyrod, faun i flor, i zdawao si nam, e tylko wyruszy w drog, a znajdziemy si tam niechybnie. A c dopiero mwi o poznawaniu kraju ojczystego! Jego gr i rzek, wspaniaoci przyrody, cho granice nasze nie sigay tak daleko i wszystko byo otoczone wielk tajemnic. Na tych lekcjach wyrywaymy si jedna przed drug, by i do mapy i snu marzenia o podrach. A take oglda przynoszone zdjcia. Wtedy oczy naszej przedobrej wychowawczyni, pani Anieli Wosiskiej, stale nam asystujcej, nie potrzeboway si gniewa, nie musiaa nas ona uspokaja. To po prostu nie byo potrzebne. Za to karci nas musiaa, gdy bardzo cierpliwy prof. Chrostek wykada o cosinusach, a my albo udawaymy, e chcemy lepiej to wszystko zrozumie, a wic trzeba byo rozmawia, przeszkadza, albo te niektre wsadzay nos w ksik ciekaw pod awk. I wtedy profesor po kilka razy wywoywa delikwentk, a ona bujaa w przestworzach wasnej wyobrani. Maryla Budrys wpisaa mi do albumu pamitne sowa: Wspaniae jest moje miejsce. Widz was wszystkie, mog obserwowa i zastanawia si, co z nami bdzie za rok dwa. Inna rzecz, e tego, co si dzieje na tablicy, na matematyce, nie wiem. Dobre lata, beztroskie, a pene cigle tajemnic. Na lekcjach wychowania pani przeoona Siwikowa stale mawiaa nam o naszych obowizkach wobec spoeczestwa i ojczyzny. O dalszym ksztaceniu si, poszukiwaniu nowych drg, gdy jako dorose wejdziemy w ycie. Czytywaa nam wtedy eromskiego (pamitacie t opowie o Andrzeju Radku z Syzyfowych prac?). Jake chonymy myli, idee eromskiego! Ile myli zapado nam wwczas w serce! Gdy przyby do szkoy i obj lekcje jzyka polskiego prof. Adolf Reybekiel, wychowanek Uniwersytetu Wileskiego, jakby inny duch powia w szkole. Staraymy si nie uroni niczego z jego wykadw. A gdy czyta nam wyjtki z Konrada Wallenroda, przepojone byymy wallenrodyzmem. Wpaja nam umiowanie poezji Trzech Wielkich, a gdy czyta Dziady, z zapartym tchem ledziymy byskawice w jego oczach, grymas ust. Syszao si wtedy w klasie ttent kibitek pdzonych na Sybir. Wykady jego poruszay nas do gbi, kazay myle. Cho moe byy za trudne dla nas, staraymy si solidnie uczy i do jego lekcji dobrze przygotowywa. Nasza wychowawczyni, pani prof. Wosiska, prowadzia nas od drugiej klasy a do samej matury. Postanowia doprowadzi nas do koca i wtedy opuci mury szkoy. Bya naszym duchem opiekuczym, w zych i dobrych chwilach prawdziw matk przyjacik. Dugo po skoczeniu szkoy i studiw kontakt raz nawizany cigle by utrzymywany poprzez jakie zjazdy, wieczorki. Koleanki matki przychodziy do Niej ju ze swymi pociechami. Te za, ktre pracoway zawodowo, utrzymyway kontakt listowny, dzieliy swe troski, smutne i wesoe chwile. Zawsze byy rozumiane, wsparte rad, zapraszane, by przyjedajc na wita do rodzin wstpiy take i do Niej na rozmow. Na I Zjedzie naszej szkoy w roku 1935, ktry odbywa si w Teatrze Sosnowieckim, bya z nami, nasza niestrudzona, zawsze yjca naszymi zainteresowaniami, losami, Wychowawczyni z krwi i z koci. Cieszya si wtedy wraz z nami sukcesami naszej koleanki Ali Dorabialskiej, ktra jako uczennica Marii Curie Skodowskiej miaa na Zjedzie przemawia. Niestety, wane wykady zatrzymay j w Warszawie. Na II Zjedzie, w roku 1959, naszej Wychowawczyni ju nie byo midzy nami. Pozostaa jednak na zawsze w naszej pamici.1

HALINA PTAKOWSKA
1

Przedruk z maszynopisu (archiwum szkolne).

69

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PRZEDSTAWIENIE (ROK 1927)


Byam wtedy ju w smej klasie i nie braabym nigdy udziau w amatorskich przedstawieniach, ktre tak czsto urzdzaa nasza szkoa, gdyby nie to, e Gienia nie przychodzia regularnie na prby. Miaa akurat o tej porze pocig do Katowic i w ogle nie bardzo si jej chciao. Wystpowaa tyle razy, e prawdopodobnie ju j to znudzio. Zaproponowano mi wic zastpowanie jej na prbach, co zakoczyo si tym, e odziedziczyam po niej bardzo modocian rol, do czego upowania mj wzrost i nieobcite wwczas jeszcze warkocze. Rola nie bya adna tam podrzdna, wanie tytuowa. Graymy komedyjk w dwch aktach O Jagusi i jagdkach i ja wanie miaam by Jagusi. Co drugi dzie teraz egnao si, popiesznie wychodzc po lekcjach, koleanki: Pa! zostaj na prbie. Wymawiao si przyjemnie: prba, ale w rzeczywistoci znaczyo to: kilkanacie dziewczt, skrpowanych troch obecnoci nauczycielek, recytowanie po kilka razy tych samych wierszy, niezdarne poruszanie si pord wyimaginowanych dekoracji i nieznone poczucie, e nic nie wychodzi tak jak powinno. Najgorzej byo z wierszami. Jak tu zrobi, eby rytm nie zbija naturalnoci powiedze? Wanda (Cisza Lena) i Nina (Leny Dziad) potrafiy oczywicie od razu, ale ja miaam mnstwo trudnoci. Szczeglnie ten pocztek by straszny, pamitam go do dzi: Wieczornym mrokiem rozbkitnione niegi i niegi w krg Jak was, jagdki, wyrwa czerwone z kocistych wyrwa rk? Jak si to powinno powiedzie? Nie miaam pojcia, cho wbijano mi to na prbach na rne sposoby do gowy. Wszystkie jednak indywidualne kopoty blady wobec wielkiego wsplnego: nie byo Baby Jagi. adna nie chciaa podj si tej roli, podobno Lenka, gdy jej to zaproponowano, obrazia si nawet. Signito wic znw do smej klasy i na szczcie Zocha zgodzia si. Scen przed chatk na kurzych nkach (nie wiadomo byo jeszcze zupenie, z czego si j zrobi) odgrywaymy z takim zapaem, e nasuwaa si wtpliwo, czy koszyczek, ktry wyrywaymy sobie z rk, dotrwa do przedstawienia. A miaam przecie do niego zbiera bardzo zreszt problematyczne o tej porze roku jagody. Potem zaczy si kopoty kostiumowe. Tu znw najwiksza bya bieda z Cyzi Wrbelkiem i z Lenymi Dziadami. Nieatw te spraw byy pikne stroje bibukowe dla Jagdek pierwszaczek i nieynek z trzeciej. Dzikujc losowi za to, e Jagusia jest cakowicie ludzk istot, szybko skompletowaam garderob. Jedna Wanda poyczya mi kwiecist spdniczk, w ktrej chodzia prawdopodobnie w wieku lat siedmiu, druga pikn owick zapask, doczyam do tego ze zbiorw wasnych jak podart bluzk i rwnie podarte poczochy (Jagusia jest biedn sierotk!). Gdy ubraam si w to wszystko w domu, mama zaamaa rce i zaraz posza do miasta. No i dostaam wszystko nowe, tylko t zapask wolno mi byo zatrzyma. Z pocztku byam bardzo oburzona realizm sztuki mg na tym ucierpie! Ale przebolaam to tym atwiej, gdy okazao si, e nawet Baba Jaga wystpi w jedwabnym cygaskim stroju z brzkliw opask z monet na gowie. W midzyczasie zwodnicza pociecha, e do przedstawienia jeszcze daleko, utracia cakowicie sens. Wielka sala, mnstwo osb, ta scena, gdzie trzeba bdzie wej i mwi to bdzie naprawd i ju za kilka dni. Trzeba si bdzie na to odway. Grzzo si wic po 70

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

uszy w posmaku niezwykoci. I yo si yciem podwjnym. 7.30 rano. Id sobie do szkoy, pod nogami zabocony trotuar, po lewej stronie pot, pierwsza lekcja matematyka. A jednoczenie jestem w zanieonej gstwinie lenej, brylanty sypi si z potrcanych gazi, panuje atmosfera czaru to byy prawdziwe moje prby, po ktrych rola zyskiwaa akcenty prawdy. Trzeba tylko byo bardzo uwaa, eby nie porusza przypadkiem ustami, bo przechodnie mogliby mnie wzi za wariatk Prba generalna bya ju w gmachu Staszica i tyle byo do kombinowania, co trzeba mwi w ktrym kcie sceny i czy i z lewej strony na praw, czy przeciwnie, e w rozgwarze utracio si pami o jutrze. A to jutro to bya ju niedziela wanie ta. Nie pamitam dobrze, o ktrej miao si zacz przedstawienie, zdaje si, e o sidmej, ale wiem, e wybraymy si tam z mam zaraz po wczesnym obiedzie. Byy ju panie z grona nauczycielskiego, artystki i ich mamusie lub siostry. By te taki pan, ktry charakteryzowa i umia przyprawi sztuczne nosy. Ustawiao si jak najefektowniej wierki i posypywao obficie niegiem z waty i kwasu bornego. Biegao si gorczkowo, a trzeba byo uwaa, eby nie poroztrca rwnie gorczkowo biegajcych osb i nie gnie kostiumw szczeglnie tych z bibuki porozkadanych w garderobie. Co chwila kto si gubi zawsze ta, ktra teraz bya wanie najpotrzebniejsza, i co chwila rozlega si gos pani Kleiner: Satka! Gdzie jest Satka? Dziewczynki, czy nie widziaycie Wandy? Czas ju si ubiera. U mnie poszo to bardzo szybko: jestem gotowa, trzymam ju nawet koszyczek w rku i szczkam zbami. Tak, teraz gdy nieyca oglda w lusterku swe rane rumiece i czarne rzsy, gdy pani Zahorska w jaki przedziwny sposb umocuje poyczone skd blond wosy na gowie Ciszy Lenej, a uwag poowy przynajmniej osb przykuwa Krl Mrz zostaj sama, wydana na up okropnej tremy. Jestem ubrana, nie mam nic do roboty, nikt si mn nie zajmuje, bo nie potrzeba mnie ondulowa, a umalowa mnie nie chc, nawet moja wasna mama pomaga innym dziewczynkom. Nagle kto chwyta mnie za rk i co mwi. Spogldam i cofam si co za twarz straszliwa! Nie do uwierzenia, co moe zrobi z czowieka jeden przyprawiony nos, w dodatku przydugi i haczykowaty! Chc si zorientowa, co jest w tej twarzy Zosi, a co z parafiny, a jednoczenie zataczam si ze miechu. Nie, to niemoliwe! Nie bd moga zagra tej sceny z Bab Jag, bo zaczn si tak samo mia na scenie. Boe, co by to by za skandal. Ta myl o niebezpieczestwie odpdza bezpostaciow trem. Chodz teraz cigle z Zosi, ktra wywiera na wszystkich rwnie piorunujce wraenie i staram si do niej przyzwyczai. Ju trzeba zacz. Tylko spokojnie, Halu! mwi p.Kleiner drcym gosem. Mama jest blada, cauje mnie i idzie powikszy publiczno, ktrej i tak jest potwornie duo, jak stwierdziymy przez szpark. A ja si tymczasem wcale nie boj, tylko czy si nie zatnie przypadkiem kurtyna? Nie zacia si. Sala jest ciemna, mona sobie wyobrazi, e tam nikogo nie ma. Na scenie jest jasno i prawie przytulnie. Powinnam mwi gono. Gdy przebrnam przez te trzy zwrotki, ktrych si tak baam, od razu poczuam si w formie. Skoczyam swoje solowe wywntrzania si, a zaraz potem Lene Dziady zagaday do mnie grubymi gosami, potem kciymy si wspaniale z Bab Jag (nie rozemiaam si!), a potem siedziaam na pieku i udajc obudnie szlochanie patrzyam jednym okiem na Wrbelka, ktry skaczc ofiarowywa mi na pociech ziarenko grochu. Ale ja chciaam tylko jagdek! Poszam te po nie na Szklan Gr, ale naprawd to stanam tylko za kulisami i z wielk ulg (I akt odwalony!) patrzyam, jak na scen wpada Hala nieyca i cztery razy w prawo (nie przewrciwszy si, a baa si strasznie, e zaplcze si w sw dug sukni i we71

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

lon!) zakrciwszy si zacza blagowa, e pdzi wprost z krajw polarnych. Przerwa zesza prdko i przyjemnie, bo co chwila kto mwi, e byo dobrze. Dekoracji si nie zmieniao. I znw staam na scenie wrd taczcych nieynek. Czuam si ju teraz tak, jakbym grywaa od niemowlctwa. Robienie odpowiednich dla Jagusi min i ruchw nie przeszkadzao mi obserwowa pani przeoonej, siedzcej w pierwszym rzdzie, i tego, jak pani Zillinger puszcza na nas z reflektora ksiycowe wiato, a pani Konieczna ledzi z napiciem taniec. Biae ci damy szatki i paszcz gwiazdami tkany pieway nieynki (Janeczka, dwie Krysie, Marysia, Alinka, Hania). Ale ja si nie zgadzaam na adne propozycje. I nawet Krl Mrz nie skusi mnie balem w krysztaowym paacu ni jazd na nienym rumaku (doprawdy dziwi si, e potrafiam si oprze Satka bya urocza!). Szukaam wci tych Jagdek. A one tam tkwiy za kulisami wszystkie pi, najmniejsze z caej szkoy, w bufiaste czerwone sukieneczki z zielonymi konierzykami ubrane, ju od dwch godzin, cierpliwie i z powag czekajc na to, eby powiedzie kada po jednym zdaniu na samym kocu spektaklu. Byabym je w kocu pewnie znalaza, (Cisza Lena chciaa mi nawet dopomc), ale nadleciaa znw zowroga nieyca, wobec czego musiaam zamarzn. Uf, jak przyjemnie byo tak lee na ziemi z poczuciem spenionego obowizku i z gow na kolanach Lenej Ciszy! Potem te byo przyjemnie. Wszystkie panie mwiy, e dobrze graam, koleanki mnie ciskay, znajomi chopcy winszowali i co drugi mwi komplementy. Byy jeszcze chry i deklamacje, wic mona byo troch odpocz. A na zakoczenie taczyymy, ubrane w kontusze, poloneza z wysokimi i szczupymi koleankami w uaskich strojach. Niestety, pomyliymy si w jakiej figurze. Zdaje si nawet, e nikt tego nie zauway, ale p. Konieczna rozgniewaa si i nie pozwolia nam bisowa, cho byy straszne brawa. Potem jeszcze przez jaki czas powspominao si to przedstawienie i chyba do koca zimy, idc rano do szkoy, odgrywaam sobie w wyobrani role z rnych poematw. Dekoracje miaam zawsze cudowne. Najczciej bywaam Antygon i Lill Wened. Ale zdarzyo mi si rwnie by Roz Wened, Salome z Ksidza Marka, Klar ze lubw panieskich i wszystkimi wcieleniami Psyche z dramatu Jerzego uawskiego. Zaleao to po prostu od humoru. Dopiero z pierwszymi podmuchami wiosny przysza nowa gorczka. Byo jej na imi: matura.1

Przedruk z ksigi pamitkowej szkoy Nasza Szkoa 1908-1933, Sosnowiec 1935, s. 2428.

72

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ZENOBIA KOODZIEJCZYK-DBROWSKA

WIAT IMPREZ I WYCIECZEK


Wiele moich wspomnie wie si z latami 1935-1939, a wic z tym okresem, w ktrym uczszczaam do Gimnazjum i Liceum im. Emilii Plater. Szko t na pewno kochaam. Nie bez znaczenia dla tego faktu by mwmy szczerze stosunek szkoy do dobrych uczennic, a tak byam. Zaznaczy jednak od razu musz, e wbrew temu, co si wwczas mwio o jej elitarnym charakterze, uczennica dobra, bez wzgldu na swe pochodzenie moga zawsze liczy na poparcie i pomoc. Prcz dobrych postpw w nauce, dobrego zachowania, przysparza mi tzw. sawy fakt naleenia do teatru szkolnego. I to w wielu jego sekcjach: recytatorskiej, baletowej i chralnej. Trzeba tu podkreli, e nasz szkolny teatr by bardzo dobrze zorganizowany, a po jego spektaklach ukazyway si w miejscowej prasie niezwykle pochlebne recenzje. Praca w zespole tanecznym i choreograficzne wystpy budz dzisiaj przekorn refleksj: kto wie, czy to nie my wanie byymy prekursorkami dzisiejszego lska? Repertuar mianowicie, oprcz numerw klasycznych, obejmowa rwnie tace ludowe, a wrd nich najwicej wanie lskich. W skad sekcji tanecznej wchodziy koleanki z grupy rytmicznej, wietnie prowadzonej przez pani Nin Cichoniowi, on nauczyciela piewu. Sekcj recytatorsk natomiast prowadzia ukochana moja nauczycielka (wtedy mwio si: pani), chemiczka p. Biakwna wraz z polonistk p. azarow, powszechnie zwan przez uczennice Bueczk, zapewne dla jej do pulchnej buzi. Z pracy w teatrze szkolnym najsilniej utkwi mi w pamici Wieczr Mickiewiczowski. Pamitam zbiorow recytacj Ody do modoci, pamitam te wietnego poloneza, piknie taczonego na tle mojej recytacji i, oczywicie, przy akompaniamencie muzycznym. Podkomorzym by wypoyczony z Gimnazjum Staszica kolega Bentkowski, ktry, zacignwszy wyloty kontusza i podkrcajc przylepione wsy, wid w pierwszej parze Zosi Hani Gacek. Pod koniec roku nasza buda zorganizowaa pikn wycieczk dla poegnania ostatniego rocznika gimnazjalnego, tzw. smoklasistek. W wycieczce wziy udzia rwnie klasy licealne, otwierajce now epok licealn. Dodatkowo zabrano, ma si rozumie, take i kilka dziewczt z klas modszych, zaangaowanych w imprezi teatraln, jako e w ramach wycieczki przewidziane byy wystpy z programem Mickiewiczowskim. Wziam wic i ja udzia w tej historycznej ju dzisiaj, a jak na owe czasy niezwykej wycieczce. Wspomina o niej Pani prof. Stechmanowa, ktrej pami jak widz i z czego niezmiernie si ciesz nie zawodzi. O jednym tylko zabawnym epizodzie, bardzo osobistym chciaabym wspomnie. Pene nieprzepartego uroku byy chwile spdzone w dworku soplicowskim, w ktrym na zakoczenie swojej bytnoci recytowaymy dla wczesnych jego mieszkacw, rodzin pp. Uzowskich Od i lsk piewa Tuwima, wiersz bdcy niejako nasz lsko-zagbiowsk wizytwk. Ot pod koniec tej arcymiej wizyty przyszo nam przey niezwyke emocje. Wacicielka dworku zaprowadzia nas w odlegy zaktek parku otaczajcego dwr i tam, pokazujc nam star aweczk, zakonspirowanym gosem mwia o cudownej mocy tej wanie aweczki: ktokolwiek na niej siedzia choby raz w yciu, nie bdzie samotnym rycho oeni si lub wyjdzie za m. 73

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

auj, kto nie widzia, co si wtedy dziao! Dziewczta jak oszalae rzuciy si do awki, wrd niesamowitych piskw, miechw i pokrzykiwa spychay si z niej i zrzucay, gdy awka nie moga wszystkich pomieci, a kada przecie, jak atwo si domyle, chciaa siedzie jak najduej, czym jak uwaaa pewniej sprowokuje swj los. Zawsze (podobno!) powana i niemiaa, staam obok, przygldajc si miesznej scenie. Nie szturmowaam aweczki, cho uwaaam, e i mnie przecie, u licha, co naley si od losu. Z pomoc przysza mi kochana Pani Biakwna. Jak to, a Ty?... i nie czekajc na odpowied, chwycia mnie za rk, przycigna do aweczki, kazaa zej innej, zachannie dugo siedzcej dziewczynce, po czym posadzia mnie na aweczce, kac na niej siedzie przez chwil. Dobra, Kochana Pani! Urok aweczki, a moe raczej Pani yczliwo podziaay, a jake! Wprawdzie dopiero po czternastu latach, ale za to ku mojemu szczciu!1

***
Spord wspomnie o szkole z lat 1935-1939 na pierwsze miejsce w mojej pamici wysuwaj si wspomnienia o naszym teatrze szkolnym. Naley bowiem podkreli, e przy Gimnazjum i Liceum im. E. Plater w Sosnowcu, w okresie wyej wspomnianym, istnia doskonale jak na stosunki szkolne zorganizowany teatr szkolny, ktry produkowa si na deskach sceny w auli gimnazjalnej tak piknie, dobrze i efektownie, i wkrtce chlubnie zasyn w Sosnowcu. Kada impreza odbijaa si pozytywnymi recenzjami nie tylko w pismach modzieowych, ale rwnie i w prasie sosnowieckiej. Teatr nasz dzieli si na trzy sekcje: dramatyczn, prowadzon przez fizyczk, Pani Prof. Biakwn wesp z Paniami polonistkami, wokaln (chr szkolny) wraz z orkiestr, prowadzon przez Pana Prof. Cichonia oraz sekcj choreograficzn (baletow), ktr opiekowaa si ona Prof. Cichonia, (ongi baletnica) Pani Nina Cichoniowa. Zesp aktorski stanowiy wycznie uczennice Gimnazjum i Liceum Plater. Jeeli chodzi o repertuar sekcji dramatycznej, to przemony wpyw na mia Duch Romantyzmu na czele z Mickiewiczem, ktrego najczciej i wprost z pasj recytowao si zarwno zbiorowo jak i solowo. I tu trzeba wspomnie chocia niektre tylko recytatorki, takie jak: Danka Kugler, Magda Mamlok, Janka Og, autorka niniejszych wspomnie a ponadto Hania Gacek, ktra upamitnia si nam gwnie w roli Zosi z Pana Tadeusza, Toka Bargie i Wiesia Jagieowicz niezapomniane jako Gerwazy i Protazy. Prcz klasykw repertuar teatralny wypeniay rwnie, cho rzadziej utwory poetw innych epok: Asnyk, Konopnicka, Jzef Mczka oraz wiersze o pracy ludzi szarego Zagbi i czarnego lska, jak np. Tuwima doskonay lsk piewa. Niejednokrotnie wykorzystywane byy rwnie i prace uczniowskie, np. Moje Ty Szare Zagbie kolegi yki. Pozostae sekcje, tj. chr szkolny z orkiestr szkoln oraz sekcja baletowa w ramach imprez szkolnych czyy si w cisej wsppracy. Najwikszym powodzeniem cieszyy si pieni i tace ludowe, gwnie o tematyce zagbiowskiej i lskiej (trojak, miotlarz, inscenizacja pieni Doliny, doliny). Stroje wypoyczane byy z teatru w Katowicach lub wykonywane we wasnym zakresie, np. w szkole na zajciach praktycznych. []
1

Przedruk z maszynopisu (archiwum szkolne).

74

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Pamitam rwnie jeszcze inne, mieszne wydarzenie. Aeby je naleycie zlokalizowa, musimy wrci z piknej Wileszczyzny do Sosnowca, na scen w auli naszej szkoy. Ot w czasie jednej z imprez taczyymy midzy innymi zbjnickiego uzbrojone w ciupagi, ubrane w pikne, oryginalne, gralskie spodnie, biae koszule, wysokie czapy. Takiego rozbjnika moecie jeszcze dzisiaj zobaczy na obrazku Stryjeskiej, ktra bardzo czsto bya nam pomocn w doborze kostiumw. Wwczas wanie, grajc rol gronego rozbjnika, otrzymuj z widowni kwiat, ktry rzucony przez kogo, pada mi wprost pod nogi: dua, ta, strzpiasta klasyczna zocista chryzantema. Znw oniemielona, nie podniosam jej, przypuszczajc zreszt, e naley si ona caemu zespoowi, a tylko przypadek zrzdzi, i pada pod moje stopy. Kwiat podniosa koleanka. I c powiecie? W czasie przerwy przysza za kulisy osoba, od ktrej pochodzi kwiat, i zapewnia mnie, e by on wycznie dla mnie przeznaczony. Czua si pokrzywdzona, e jej intencje nie zostay przeze mnie waciwie zrozumiane. Sdzicie, e na tym koczy si romantyczne wydarzenie? O nie! Nie zapominajcie, e mode dziewczta, (a mwi tu o moich koleankach), dne s sensacji i sodkich ploteczek. Ot na drugi dzie, a by to zwyky, szkolny dzie, na kadej przerwie midzylekcyjnej pokazyway sobie mnie koleanki po kryjomu, przychodziy nawet z parteru i konspiracyjnie plotkoway, e to tej wanie jaki zakochany do szalestwa modzieniec rzuci pod nogi kwiat i e to ta wanie nie podniosa chryzantemy! Modzieniec, wedug plotkujcych, mia by podobno niepocieszony, wprost zdruzgotany tym afrontem! mielsze i starsze koleanki przychodziy i pytay wprost: Dlaczego nie podniosa? O Drogie Koleanki! Gdyby to byo dzi, kiedy jestem dojrza i dostatecznie mia kobiet, nie zawiodabym ani Was, ani szanownej ofiarodawczyni kwiatu. Tak! Ofiarodawczyni! - gdy kwiat rzucia starsza pani, ktrej si bardzo na scenie podobaam. Mit o zakochanym amancie by wytworem fantazji modych dziewczt, zawsze: dzisiaj i przed laty, spragnionych romantycznych przey. Powiem Wam jeszcze co: ten, ktry we mnie zakocha si szczerze, prawdziwie i na zawsze (domylacie si, e mwi o swym mu) przynosi mi wprawdzie dzisiaj jeszcze kwiaty, ale podobno nie widzia mnie ani taczcej na scenie, ani nie sysza recytujcej, A szkoda! Bo taczyam duo, czsto i podobno jak marzenie (szczeglnie jako solistka) oraz recytowaam bardzo, bardzo, wiele, i to tak dobrze, e po jednej z imprez Pani Prof. Biakwna ucaowaa mnie za dobr, a tak dobr recytacj. Musz jednak koczy. Musz! Gdy w przeciwnym razie wspomnienia z naszej kochanej Szkoy snuyby si niemal bez koca tak, jak te pajcze nici babiego lata z piknego wiersza Jzefa Mczki.2

Fragment drugi powyszego tekstu (nieznacznie skrcony) pochodzi z maszynopisu wklejonego do szkolnej Ksigi pamitkowej zaoonej z okazji II Zjazdu Wychowanek w 1959 r. i prowadzonej do 2002 r. (ostatni wpis - 13 V 2002 r.) [arch. szkolne].

75

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANTONINA BARGIE-PAKUOWA

WIECZR MICKIEWICZOWSKI
Wieczory teatralne organizowane przez uczennice naszej szkoy miay w latach trzydziestych wyrobion, wysok mark w caym Zagbiu Dbrowskim. Szczeglnie w czasach, gdy reyseri i inscenizacj zajmowaa si profesorka fizyki p. Kazimiera Biakwna. By to czowiek nie tylko rozumiejcy i kochajcy teatr, ale posiadajcy rwnie umiejtno zaraania t swoj pasj uczennice. Jedynym z najbardziej chyba udanych przedstawie by Wieczr Mickiewiczowski w roku szkolnym 1937/38. Zacz si, pamitam, Od do modoci deklamowan zbiorowo przez kilka uczennic. Nastpna bya melodeklamacja Sonetw krymskich. Bya tam rwnie liryczna scena z Konrada Wallenroda, gdzie Aldon z wiey bya Hanka Gachwna, a pikn pie Wilija piewa dwicznym tonem kolega Jzef Menda z Liceum Pedagogicznego. Bya dramatyczna Improwizacja w wykonaniu Magdy Mamlok. Na zakoczenie za scena z Pana Tadeusza, a wic Protazy (Olka Krajewska) i Gerwazy (Toka Bargie) przy pogwarce i miodzie: Zosia Hanka Gacek i Tadeusz Jasiek Og, omawiajcy sprawy zasadnicze, i na koniec polonez w wykonaniu naszych dziewczynek z kolegami od Staszica i z Liceum Pedagogicznego. Trzeba byo widzie Podkomorzego Zdzisawa Bdkowskiego prowadzcego ten taniec. Pamitam, e sprowadzony specjalnie z Teatru Katowickiego charakteryzator nie aowa trudu zakadajc Protazemu peruk z du ysin na czubku gowy oraz modelujc z trudem konfederatk wypchan warkoczami na gowie Gerwazego. Branie udziau w szkolnym przedstawieniu byo przyjemnoci i wyrnieniem utrwalio si wic ono mocno w pamici.1

Z KSIGI PAMITKOWEJ (ARCH. SZKOLNE). WPIS ALEKSANDRY KRAJEWSKIEJ Z WKLEJONYM ZDJCIEM ZJAZD ABSOLWENTEK 1959 R.

Przedruk z maszynopisu [arch. szkolne].

76

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

HANNA STEFANOWSKA

WYCIECZKA NAD MORZE (WRZESIE 1932 R.)


Tyle ju syszaymy o morzu! Jedni mwili nam o jego znaczeniu dla pastwa, inni o tym, jak pikne jest morze. Nic dziwnego, e wszystkie pragnymy ujrze wynione i wyczarowane w wyobrani morze. Wycieczka przysza w sam por i radonie zabieraymy si do tygodniowego odlotu, Wyjechaymy na noc z 24 na 25 wrzenia. Rano przybyymy do Gniezna. Przyjemne wzruszenie opanowao nas, gdymy stany u kolebki Polski. Oczekiwaymy czego, biy nam serca. Z nieodpart moc narzucaa si myli posta Lecha, co Biaych Orw Gniazdo znalaz. Wyszyymy z wagonu i pokrtce obejrzay miasto. Gniezno jest niewielkie, ciche i skupione. Nie ma nadmiaru pamitek, ale jest jakby zadumane, tak e ma si wraenie, i mimo pokostu nowych czasw to miasto pamita cigle zamierzche dzieje. Najwiksz jego pamitk jest katedra, dua i wspaniaa. W tej wielkiej wityni w rodku gwnej nawy znajduje si trumna ze szcztkami w. Wojciecha, a na trumnie rzeba przedstawiajca biskupaapostoa. Posta potna o ascetycznej, powanej a zarazem spokojnej twarzy. Poniej wzniesionej trumny stoi otarz, przy ktrym wysuchaymy mszy. W katedrze penej pamitek modliymy si za Nard, co od Piasta si wywodzi. Myli zwracay si ku przeszoci. niy si krwawe wizje Popielw, stawa obok soneczny kmie Piast, a za nim kroczy orszak krlw. W myli ukazyway si zmagania pogastwa z chrystianizmem, czego wyrazem trumna w. Wojciecha. A potem czarowaa dusz wizja potnej, wielkiej, chrzecijaskiej Polski. Obejrzaymy jeszcze troch miasto i wrciymy do pocigu. Tego samego dnia przyjechaymy do Torunia i rozpoczymy jego zwiedzanie. Toru podoba nam si. Mao miast polskich ma tyle zabytkw redniowiecza, co Toru. Jest to miasto, gdzie wyryta jest historia zmaga Polski z si zaborcz Niemiec. Peno tu ruin zamkowych, gdzie toczyy si walki. Zamki i kocioy s budowane w surowym, piknym stylu gotyckim. Chodziymy zachwycone. Rycerska przeszo staje tu nam przed oczyma. redniowiecze owiewa swoim surowym tchnieniem. Obok wizji wojowniczego Torunia widzimy jeszcze Toru inny. Bogaty, zasobny, piknie si rozwijajcy ognisko handlu zboowego Polski. Dobrodziejstwo morza odczu Toru, ktry tylko dziki niemu mg si rozwija, wzrasta w bogactwa, zasobno i kultur. Przespaymy noc w Toruniu i nazajutrz udaymy si w dalsz drog. Spdziymy par godzin w Bydgoszczy, ktra uderza swoj czystoci, adem i ogldaymy kana, ktry ma tak doniose znaczenie handlowe. Oto widziaymy ju trzy miasta, a kade byo bliej morza. Opuciymy Bydgoszcz i pocig unis nas do Gdyni. Z bijcym sercem oczekiwaymy morza. Baam si bardzo, aby si nie rozczarowa. A wreszcie ku wieczorowi wjechaymy w okolice Gdyni i przez okna wagonu ujrzaymy cudowne, dalekie, nieskoczone morze. To, co ujrzaam, przeszo moje najmielsze marzenia. Roztaczao si przede mn ogromne, bez koca, gince na kracach horyzontu. Pocig mkn szybko i przebyymy do Gdyni. Po rozlokowaniu si w Etapie Emigracyjnym ruszyymy nad morze. Zapad cichy zmierzch. Bkay si jeszcze w powietrzu i na niebie blaski dnia, ale 77

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wszystko coraz gbiej poczo ton w agodnym zmierzchu. Kontury si zacieray, fale giny w pmroku. W taki to pikny, kojcy wieczr weszymy na biay pomost, wchodzcy w morze i stanymy przed bezmiarem wd. Jak dobrze, e pierwsze nasze spotkanie z morzem byo wieczorem, bowiem mrok zatar dal widnokrgu, tak e granice midzy morzem i niebem zacieray si i miaymy pene wraenie nieskoczonoci morza. Nic, tylko bkit, bkit Zatopione w nim jestemy, zagubione, pochonite. Koczy si tu ziemia, a zaczyna inny wiat, jakie inne ycie Staymy oczarowane i dusza nam si rozszerzaa pena szczcia i zachwycenia. Mrok gstnia, pociemniao morze. Trzeba byo wraca. Nazajutrz pogoda bya niepewna. To wybyskiwao soce, to gromadziy si chmury. Pojechaymy na Hel. Poszlimy po wskim pamie ziemi, tak e przy kocu podry widziaymy morze z obu stron pocigu. Na Helu obejrzaymy wynios latarni morsk i udaymy si na brzeg. Tak przyjemnie byo sta przy brzegu, zanurza rce w chodn to, zbiera kamyki! Skoro ukazywao si soce, na wodzie powstaway szlaki wietlne. Widziaymy d, wydawaa si niemal czarna. Robio to dziwne i pikne wraenie czego z bajki. Upajaymy si widokami i nie mogy si do nacieszy t wielkoci. Po poudniu udaymy si na sam cypel Helu. Soce si skryo. Morze byo ciemne, stalowe i ciemnozielonych byskach, to znw o szarogranatowych odcieniach. Mroczne, potne, grone, nieomal tragiczne. Siedziaam na brzegu i patrzc na ciemn to rozmylaam. I oto nasuna mi si analogia midzy morzem a yciem. Morze i ycie maj swoje jasne i ciemne dni. S chwile szczcia w yciu i s chwile soca na morzu. S ble i cierpienia w yciu i s zamroczenia i burze na morzu. Mimo naszych zmaga i zaama ycie pynie swoim szlakiem, mimo wichrw i soca morze trwa, wielkie i nieobjte. Tysice lat temu istniao ycie, mio i mier i tysice lat temu fale morskie z hukiem rozbijay si o brzeg. A na koniec i ycie, i morze maj nieodparty urok, niezwycion si zwycienia. Z t swoj obojtnoci na wypadki wiata i zarazem z niezmiennoci wygldu, ktry wpywa na dusz czowieka, morze usposabia nas do rozmylania o przedwiecznych prawach ycia, skania nas do zatapiania si w wiecznoci. Wieczr si zblia. Z Helu do Gdyni wracaymy statkiem. Bya to wyjtkowo przyjemna podr. Wiatr wista. Stalowe morze pru dzib statku. Pienicy si szlak pozostawa po jego przejciu. Zrozumiaam, e mona ukocha nade wszystko eglug, umiowa olbrzymie przestrzenie morskie, w daleki wiat pyn, szukajc przygd i zmaga si z morzem. Morze przyciga jak magnes, obiecujc dziwy. pokaza, Mona umiowa trud i walk, mona si zmaga z morzem i rwnoczenie kocha je. Latarnie morskie daway wietlne sygnay. Zbliaymy si do Gdyni. Tam przed nami ld, pewno, spokj, dom, gniazdo rodzinne i ciche ycie, co snuje si jak paciorki raca, a tu na morzu bawany i mrok, i samotno, a jednak ci, co czuj w sobie bujn si ycia, wol wybra morze ni ld. Z drugiej strony myl, jak sodko jest marynarzom ujrze ziemi po dugiej morskiej podry i na chwil zakosztowa cichego ycia. Nazajutrz zwiedzamy Gdyni i port. Dopiero tu naocznie przekonujemy si o znaczeniu morza dla pastwa. Zrozumiaymy, e odcicie od morza rwna si zamarciu ycia gospodarczego. Pastwo, ktre ma morze, czuje si w caym tego sowa znaczeniu pastwem niezalenym, wie, e jego rozwj od niego zaley, ma dostp do caego wiata. W walkach z morzem wytwarza si duch dzielnoci, mocy i hartu, a cay wiat bada i zdobyczy naukowych stoi otworem przed nim. Nieograniczone perspektywy rozwoju ma pastwo z dostpem do morza. Gdynia jest wyrazem zrozumienia przez nard znaczenia morza. Wszystko w stylu nowoczesnym. Pierwszy raz w yciu ten styl przemawia do mnie, podoba mi si. W prostocie, wielkoci i harmonii domw zna jaki wielki rozmach. Nie ma tu czasu na drobne ozdoby, na wygicia, 78

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

na barokowe bogactwa architektury. Wszystko w Gdyni jest proste i na wielk miar robione. I rzeczywicie jest w niej co wielkiego morze. Wchodzimy do waciwego portu. Pogoda cudowna. Szafirowa zatoka wrzyna si w ld. Nad ni rozkada si port. W nim dopiero wida wysiek twrczy Polski. W cigu ostatnich kilku lat z piaszczystej wioski wyrosa Gdynia i prawdziwy port. Wszdzie zna prac i planow, twrcz myl. W gb ldu wchodz wspaniae kanay. Kady z nich ma swoje przeznaczenie. Kilka kanaw ukada si na poszczeglne porty. Wchodzimy do portu rybackiego. Znajduje si tu peno kutrw rybackich. Radosny ruch wida wszdzie. Rybacy susz sieci, reperuj je, oporzdzaj statki i kutry, ktre przynosz krajowi bogactwo rybne. Przechodzimy do portu handlowego. Ruch panuje tu jeszcze wikszy. aduj i wyadowuj statki. Wgiel nasz w dalekie kraje popynie, a u nas praca si wzmoe i wzronie nadzieja lepszego jutra. Z dum ogldamy wynalazek polskiego inyniera Wilimki, ktry zbudowa wspania maszyn, dziki ktrej w cigu czterech minut cay wagon wgla zaadowany jest na statek. Widzimy prcz tego inne adownice. aduj wgiel lski. Olbrzymie dwignie podnosz cae wagony. Huk maszyn, zgrzyt k, praca, ttnice ycie. Wszdzie panuje ad. Nie ma zamieszania. Wszystko idzie sprawnie, szybko, rwno. W caej Gdyni zna cigle naton uwag w kierunku interesw pastwa, wszdzie wida troskliwo, mdr i konsekwencj, obmylanie planw na przyszo. Ogldamy statki polskie. Mamy nawet ogromny okrt Poloni, ktra zabiera 3300 osb. Ale oprcz okrtw pasaerskich s okrty wojenne, jest cay port wojenny. Na tle bkitu morza jake wspaniale odbijaj si stalowe pancerniki, lnice w socu, to znw szare potne statki wojenne. Na stray brzegu polskiego stoi port wojenny, chronicy niezalenoci Rzeczypospolitej. Znajduje si on w Oksywi, w ktrej ogldaymy rwnie cmentarz. Najpikniejszy, jaki w yciu widziaam. Znajduje si na grze, ktra stokami zblia si do morza. P dnia spdziymy na zwiedzaniu portu, a po obiedzie wsiadymy do motorwki i ruszyy do Orowa. Miao si ku wieczorowi. Tsknota za piknem bya zaspokojona. Oczy nie mogy si do nasyci barwami, dusza nie moga si nadziwi czarowi tego morza. Popyna sodka pie Wr do Sorento. Falowao morze. Kada fala zdawaa si bryzga wiatem. Tymczasem zapalay si zorze wieczorne. I rozpocza si prawdziwa symfonia kolorw. Morze wygadzao si i stawao si lnice jak lustro. Potem zaczo si mieni blaskami zrz, a z wolna stao si sama wiatoci. Zdawao si, ze kto umacza rk w zorzach i pocign ni po morzu, nadajc mu gadk politur ranozocist. Nic, tylko bezkres zotorany. Oczy nasze patrzyy na tcz blaskw promienist, ktr tak ogromnie anieli Twoi w niebie rozpostarli. w zachd soca przechodzi wszelkie nasze wyobraenia o morzu. Z wolna dojedalimy do Orowa. Jest ono przeliczne. Wysokie pagrki, poronite piknym lasem, zielone, pachnce ywic, wznosz si przy morzu. Gry i morze, Spdziymy tam par godzin. Trzeba byo wraca i poegna si z morzem, ktre stao si nam drogie i bliskie. Wracajc do Sosnowca zwiedziymy jeszcze Pozna, w ktrym najwicej podobao mi si Muzeum Wielkopolskie. Z duszami penymi wspomnie wracaymy do domu, do codziennej szarej pracy.1

Przedruk z ksigi pamitkowej Nasza Szkoa, 1908 1933, Sosnowiec 1935, s. 2933.

79

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KRYSTYNA DUENIEWSKA

TORF TO TYLKO FALSYFIKAT WGLA


Istotnie ten, ktry to zauway, ma racj, lecz... niestety, to jest bodaj najsuszniejsze zdanie w artykule dyskusyjnym pt. Marazm zainteresowa, poza tym bowiem zarzuca modziey dzisiejszej szeregi wad, jak bezinteresowno, pytko czy powierzchowny dyletantyzm naszych de, z ktrymi adn miar zgodzi si nie mona. I tak czytamy, e: intelektualne nasze ycie zaczyna si przeksztaca w pytk sadzawk, porastajc ju lekko sitowiem, na dnie ktrej formuje si torf. Ot chciaabym wiedzie, na podstawie czego wyciga kolega tak pesymistyczne wnioski? O ile zauwayam, a obracam si midzy modzie ju smy rok rzecz ma si inaczej. Dawniej modzie ya kady sob, nie interesujc si niczym poza lekcjami, a jeli spotykaa si, to tylko przy sporcie i w kinie. Obecnie wysuna si konieczno wymiany myli, wsplnej pracy, pracy dla spoeczestwa, co wiadczy niedwuznacznie o rozszerzeniu zainteresowa naszych, o pogbieniu ycia intelektualnego. Czy istniayby te liczne organizacje modziey, gdyby nie miaa celw i de, sigajcych pod torf banalnoci i frazeologii? Po tej gorzkiej uwadze, odnoszcej si jakby si wydawao do ogu modych, w dalszym ustpie kolega nieco zmienia zdanie (czemu? jego tajemnica) i zaznacza, e owszem, s grupy modziey zrzeszonej w pewnych organizacjach, s jednostki... a z reszt?. Wic jednak autor przyznaje, e niektrzy ideay maj i e jego zarzut odnosi si tylko do tej reszty. A c to jest owa reszta, za ktr og ma pono odpowiedzialno? Trzeba przyzna, o ile przyjrzymy si uwaniej yciu modziey, e tylko nieliczna grupa nie jest zrzeszona we pewnych organizacjach, ktre jak sam kolega zaznacza traktuj swoje zainteresowania powanie; w tej grupie naley wyrni jednostki, ktre maj swoje odrbne denia, odrbne cele i dlatego nie pracuj w organizacjach. I wreszcie zostaje ten niewielki odsetek modych, ktry istotnie nie ma gbszych celw i de. Kada spoeczno musi si z tym pogodzi, e w jej gronie s ludzie niezbyt zaawansowani intelektualnie, co jednak nie znaczy, e poziom ogu jest niski! Nie moemy uoglnia tego, co odnosi si do znacznej mniejszoci... o tym, kolego, nie zapominajmy. (...) Po co, gdy si jest pesymist, chcie zarazi innych swoj czarnospekcj na wiat? Przejdmy z kolei do nastpnego zarzutu, a mianowicie, e modzie podchodzi do pewnych zagadnie tylko z sercem zamiast z rozumem. C za racjonalizm? Rozum kieruje nasze kroki do zagadnie powanych, kae nam zaj si kwestiami trudnymi do rozwizania, ktre le kamieniem na sercu dobrych obywateli. A gdy si ju do owych kwestii zbliymy, czy to jest zem, e reagujemy na nie sercem? Jako modzie, midzy rwienikami wicej zdziaamy serdecznoci ni rozumem. Czy, biorc przykad z ycia szkolnego, nie wicej osigniemy apelujc do uczu kolegw, ni gdybymy im powiedzieli np. jak przyniesiesz jutro ubranie na zbirk dla biednych, pojutrze zmarznie w Polsce o jedn dwudziest sidm mniej ubogich? Zreszt, eby wspczu i podej z sercem do zagadnie kryzysu, ndzy czy bezrobocia, trzeba je zrozumie... Sport i kino jako jedyne nasze zainteresowanie. To uporczywe wmawianie w kogo, e jest gorszym ni jest faktycznie, czy gdyby modzie nie miaa innych zamiowa, organizowayby co poza zawodami sportowymi (nasze poranki, akademie, koncerty?), czy mona by 80

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

pomyle o jakiejkolwiek pracy spoecznej? I dalej zarzuca kolega, e nam si nie chce powici wolnego czasu kulturze przyjemnoci, ktre pyn na skutek wykonania pewnych czynnoci... Znowu musz przytoczy to samo: a praca modziey w tylu organizacjach? (wietlice dla dzieci szk powszechnych, opieka nad najbiedniejszymi itp.) Zreszt, mwic nawiasem, na prac na szersz skal mamy czas po wyjciu ze szkoy. Trudno wymaga, aby modzie w gimnazjum powicia wszystek czas na prac spoeczn. Najwaniejszym naszym obowizkiem wzgldem pastwa jest chwilowa nauka. By nasza praca wydaa kiedy odpowiednie owoce, musimy j oprze na mocnych fundamentach, nie na torfie. Czy co dziwnego, e koledze trudno odpowiedzie na pytanie, czym si modzie obecnie interesuje? Skaa naszych ideaw i de jest tak rozlega. Dawniej ulegao si prdom czasu, wszyscy dyli do jednego, w danej chwili modnego celu, umysy byy skrajane wedug miary jednego krawca. Dzi ludzie si zmienili, kady ma swe wasne cale. Nasze zainteresowania obejmuj szerokie horyzonty! I std ta trudno, ale fakt ten stawia og modziey w dodatnim wanie wietle, stwierdza bowiem, e modzie nie jest bezideowa. I w kocu artykuu rzuca kolega szereg frazesw co dzie spotykanych: dmy, zdobywajmy, dzielmy si, wcigajmy innych... Ale jak? Moe by troch faktw; troch rad naley si tej pytkiej, bezideowej, ktrej zamiowania to sport i kino (zapomnia kolega o tacu), modziey do tych, ktrzy tak jasno widz wady innych. Tymczasem co? (...) Zgodz si z koleg autorem, e naley rozwija nasze ideay, przystosowywa do de i celw ogu, dziaa planowo i konsekwentnie zda do raz obranego celu; e modzie nie osigna tych cech i przymiotw i e ona, jako fundament spoeczestwa, musi duo pracowa nad urobieniem swego charakteru, ale nie zgodz si z tym, e jest ona pytka, bezideowa, e nie ma skondensowanych myli i celw, e jej jedynie zamiowanie to sport i kino, e nie kieruje si rozumem, e jej myli s powierzchowne.1

W odpowiedzi na artyku dyskusyjny kol. Majchrowskiego z Gimnazjum im. Staszica pt. Marazm zainteresowa, w: Modzi id. Miesicznik modziey szk rednich Zagbia Dbrowskiego, nr 11 z listopada 1934 roku.

81

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

...ORLA...

MYMY PRZYSZOCI NARODU...


Wielka zawierucha dziejowa, szalejca przez lat przeszo cztery nad Europ, ma si ku kocowi. Jeszcze sycha oddalone grzmoty, kbi si jeszcze rozerwane chmury, byskawice przecinaj powietrze, ale wszystko to ju sabnie, cichnie i oddala si, a poprzez gnane wichrem oboki dostrzegamy coraz wicej jasnego i agodnego wiata pokoju. Cuda si dziej. Bo czy mona nie nazwa cudem tego zjawiska, tak tsknie z dawna wygldanego przez wszystkich miujcych szczcie wolnoci powszechnej? Tak czarownego i promiennego dla wszechwiata, jakim jest odrodzenie Polski ponownie samodzielnej jednostki wrd narodw? Walczylimy o nie bez przerwy od pierwszego prawie dnia utraty wolnoci. Przelewali krew swoi, a nawet obcy, starzy i modzi, starcy i niedorostki. Jej strugi wylane nie poszy na marne, bo oto rozwija do lotu skrzyda orze biay, bo zmartwychwstaje ostoja prawdziwej wolnoci i sprawiedliwoci, do ktrej dono zewszd dla zaczerpnicia ze rde gbokiej myli narodowej i ktra promienie wiata swego rozsya na wsze strony, zawsze gotowa do suenia dobrej sprawie, choby najwiksze to za sob ofiary pocigao. Tak bya Polska, tak by musi i bdzie! Aczkolwiek niewola wybitne po sobie zawsze pozostawia lady, to ufamy jednak i ufa musimy, e nard nasz znajdzie do siy, aby otrzsn si z tych naleciaoci zgubnych, ktre wpoili w nas rozbiorcy, chcc zdeprawowa i zniszczy ducha rewolucjonist i szybciej ni wszelkie inne narody wyzwolone pody w lad za tymi, ktrych rozwoju nie tamoway przeszkody tak straszne, by ich docign, a nawet wybi si na pierwsze miejsce w koncercie ludw. Chwila obecna jest dopiero pierwszym momentem naszego odrodzenia. Oszoomieni gwatownie, a nagle i niespodziewanie spadem szczciem nie zdajemy sobie, by moe, zbyt dokadnie sprawy z tego, co i jak nam czyni naley, bdzimy po omacku, szukajc drg najwaciwszych, ktre by nas szybko do celu zbliyy. Stojc obecnie na czele spoeczestwa, maj do spenienia zadanie cisze, ni wymarzy mona, bo musz przeprowadzi Polsk przez wszystkie wiry i prdy, jakie obecnie ze zdwojon si ludzko ca nurtuj, bez uszczerbku lub z moliwie najmniejszym dla dobra i chway ojczyzny. Porzdkuj wszystkie gmatwaniny, jakie skutkiem rozszarpania na trzy czci i nienormalnego rozwoju spoeczestwa powstay, stwarzaj wreszcie pierwsze zacztki podstaw, na ktrych opiera si ma Polska budowa spoeczna. Nie im jednak dane bdzie zacztki te poszerzy i podstawy utrwali, nieubagany los nie zostawi im czasu na to. Dopiero my, ktrzy teraz z trudem tumimy porywy ducha, naglcego do czynnego brania udziau w pracach publicznych, my dopiero rozwiniemy i na normalne wprowadzimy tory polski byt pastwowy. Musimy jednak przygotowa si do tej pracy od lat modych, musimy zbiera siy, uczy si, walczy z namitnociami, a przede wszystkim dba o czysto ducha. A przyjdzie nam to atwo zbyt modzi jeszcze jestemy, aby te lata, ktre przeylimy w niewoli, zdoay zatru nasz krew i zbruka czyste myli i denia nasze. Wolni od wszelkich nastpstw acuchw, zdrowi duchem, a silni zapaem, rozpoczniemy walk z przeciwnociami, ktre zewszd naciera bd. Nic nas nie przestrasza. Tak jak chtnie dajemy i 82

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

damy krew, tak i zaprzgniemy si do pracy dla moralnego i materialnego dobrobytu ojczyzny naszej. Spoeczestwo patrzy na sw modzie z niepokojem, ale i z ufnoci, e Ci, do ktrych przyszo naley, speni swe obowizki. I nie myli si! Ci, ktrzy patrzyli na t chwil zmartwychwstania Polski, ktrzy widzieli, jak dotychczas skrywany sztandar narodowy swobodnie i dumnie powia nad ziemi mczesk, ktrzy przeywali pierwsze z szaem graniczce chwile upojenia ci zaufania nie zawiod, bo zaczerpnli si i energii na ycie cae nie ugn si nigdy i niczem nie przestrasz. Gdy przyjdzie na nas kolej do dziaania na polu dobra publicznego, wszelki trud i moz bdzie igraszk, wszelkie przeciwnoci artami. Cae ycie powicimy na to, by orze biay pira swe skrwawione oczyci, skrzyda do lotu rozwin i wybiwszy si na czoo ludzkoci, poprowadzi j do soca szczcia powszechnego.1

Artyku powyszy, podpisany pensjonarskim pseudonimem ...Orla..., a stanowicy dzisiaj dla nas niezwykle cenny dokument patriotyzmu modziey zagbiowskiej, przedrukowujemy z pierwszego numeru dwutygodnika Nasz Denia. Organ Modziey Polskiej Zagbia, ktry ukaza si w dniu 15 lutego 1919 roku w Sosnowcu.

83

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KONSTANTY WIERK

SAMORZD
Szczerze tym jestem zmartwiony, e uwagi pod niezachcajcym tytuem Samorzd bd pominite przez czytelnikw, tytu bowiem zdawaoby si zapowiada rejestracj spostrzee z dziedziny magistrackiej, co, jak obecnie, rwnoznaczne jest ze snuciem alw na temat obcie podatkowych. S to sprawy bolesne i nieciekawe. Bywaj jednak samorzdy i samorzdy. Znam jednak taki, o ktrym mona czyta z umiechem serdecznego zadowolenia. Chodzi tu o samorzd szkolny. Wczoraj w lokalu gimnazjum im. E. Plater w Sosnowcu odbyo si walne zebranie samorzdu szkolnego. W zebraniu w charakterze niemych wiadkw wzili udzia kierownicy i nauczyciele pastwowych szk rednich w Zagbiu oraz rodzice. Warto o tym napisa sw kilka nie dla prnej sawy samorzdu, ktry nie dba o tak saw, ale dla wiadomoci starszego spoeczestwa, ktre z racji osobistego przekonania o wyszoci swych starszych dowiadcze spoecznych z pobaliwym umiechem przyglda si modym poczynaniom w dziedzinie samodzielnego kierowania wsplnymi interesami ogu. Umiecha si mona, a nawet trzeba, ale pobaliwo jest co najmniej zbyteczna, jeeli nie obraliwa w zastosowaniu do modych spoeczniczek. Na tysicu rnych zebraniach ludzi dorosych ciaem, cho niekoniecznie umysem, czowiek rnymi czasy nasucha si tyle bredni, e z podziwu wyj nie moe, suchajc najzupeniej rzeczowych argumentacji mwczy z rnych klas nie spoecznych, lecz szkolnych. No i, prosz pastwa, co za poziom dyskusji! Czy to sprawa samopomocy, czy sekcji oszczdnociowej, czy tysica, mylaby kto, drobnych, a w rzeczywistoci niezmiernie ywotnych dla zebranych zagadnie ze szkolnej codziennoci znalazy w spokojnej dyskusji wielostronne owietlenie. Przemwienia byy krtkie, zwize, a co najwaniejsze kada z mwczy, cho reprezentantka klasy pierwszej, wiedziaa, o czym ma mwi, o co jej chodzi i w jakiej oprawie prowadzona jest dyskusja. Kada z czonki samorzdu, zabierajc gos, nie zabieraa nikomu drugiemu czasu, bo mwia na temat. Przewodniczca ani razu nie bya zmuszona do przywoywania mwczy do porzdku. Ponadto nie syszaem, aby ktrekolwiek z dziaaczek samorzdu rozpoczynaa swe przemwienie od sw Zgadzam si z wywodami mego przedmwcy, e po ktrym to wstpie na zebraniach starszych nastpuje powtrzenie caego poprzedniego przemwienia w atmosferze rezygnacji znudzonych suchaczy. A ju doprawdy nie maa to rozkosz usysze zza stou prezydialnego pytanie, skierowane do licznie zebranych koleanek. Wypowiedzcie si, czy jestecie zadowolone z samorzdu. Jeszcze si nie znalaz taki prezydent miasta, ktryby tak proste i szczere pytania stawia swej radzie miejskiej. Trzeba mie nie lada poczucie dobrze spenionego obowizku i wiar w uczucie sprawiedliwoci ogu zainteresowanych w samorzdzie, aby tak odwanie otwiera pole krytyce i zachca do niej. Umylnie omijam omwienia po kolei punktw porzdku obrad, bo zgadzajc si co do tego, e poziom obrad by zastanawiajco wysoki, nie moglimy si ustrzec od pobaliwego umiechu przy wyszczeglnianiu treci modych trosk i dziaalnoci szkolnych. Co prawda s i takie, ktre trzeba wymieni, e wspomn tylko kilkadziesit wyprawek niemowlcych, szytych 84

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

przez uczennice. Wyprawki te samorzd przesa zakadowi pooniczemu w Sosnowcu. Nad t ostatni informacj naley si chwil zastanowi i uwiadomi sobie efekt wychowawczy tej piknej ofiary samorzdu szkolnego. Co tu zreszt duo mwi Wczorajsze oglne zebranie samorzdu szkolnego byo wielce pouczajce dla starszych.1

Przedruk z ksigi pamitkowej szkoy Nasza Szkoa 1908-1933, Sosnowiec 1935, s. 8990 (tekst z . Kuriera Zachodniego z dn. 25 czerwca 1932 r.

85

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KOMUNIKAT KOA ABSOLWENTEK


Zarzd koa b. wychowanek gimn. im. E. Plater wzywa swoje czonkinie do zapisywania si na gimnastyk i gry sportowe, ktre odbywa si bd dwa razy w tygodniu na wolnym powietrzu. W razie niepogody w zamknitym lokalu. Opata minimalna. Jednoczenie zawiadamia, e uzyska na b. dogodnych warunkach kort tenisowy w rdmieciu. Wszelkie informacje: telef. 12-75 lub 3-37.1

KSIGA PAMITKOWA Z OKAZJI 25-LECIA GIMNAZJUM


Wysza z druku ksika p.t. Nasza Szkoa staraniem Komitetu obchodu jubileuszu 25-lecia Gimnazjum im. Emilii Plater w Sosnowcu. Wydawnictwo to prezentuje si zgoa imponujco zarwno pod wzgldem treci, jak i szaty graficznej. W Naszej Szkole przewaaj wspomnienia z czasw szkolnych b. wychowanek, z profesor Politechniki Lwowskiej Alicj Dorabialsk na czele, Siostra jej za zamiecia w Naszej Szkole preludium. Na uwag zasuguje te szereg zdj grup uczennic z rnych okresw ycia szkolnego. Wreszcie, artystyczna okadka wedug projektu synnej ju dzi malarki i rzebiarki p. Bogny Krasnodbskiej-Gardowskiej, rwnie b. wychowanki szkoy, uzupenia mi cao, ktra niewtpliwie zainteresuje wszystkich, ktrzy przez wierwiecze istnienia gimnazjum im. E. Plater mieli mono oceniania doniosej roli tej uczelni w yciu owiatowym naszego Zagbia. Ksika zostaa wykonana w drukarni A. Mazurkiewicza w Sosnowcu. Nasz Szko w cenie 2 zote 25 groszy mona nabywa w Gimnazjum im. E. Plater lub w ksigarni p. Regulskiej 2.

WYSTAWA RYSUNKW I ROBT RCZNYCH


() Po rozdaniu matur i poegnaniu maturzystek otrzymaj wiadectwa roczne uczennice wszystkich klas. Na zakoczenie uroczystoci nastpi zwiedzenie wystawy rysunkw i robt rcznych. Wystawa daje ciekawy obraz wysikw i sprawnoci zdobytej 3-letni prac z zakresu nowego na terenie gimnazjum przedmiotu zajcie praktyczne. S to samodzielne prace uczennic gimnazjum nowego typu klas I, II i III, wykonane z drzewa, drutu, blachy, szka, uytkowe przedmioty pierwszej potrzeby z zakresu bieliniarstwa i krawieczyzny oraz przybory sportowe. Dyrekcja wraz z Rad Pedagogiczn zaprasza i zachca wszystkich rodzicw, by zwiedzili wystaw i zapoznali si w praktyce z tymi pierwszymi prbami i poczynaniami zreformowanego gimnazjum, nastawianego na estetyczn, yciow i praktyczn stron wychowania modziey.3

1 2

Kurier Zachodni nr 130 z dn. 5 czerwca 1932 r. Kurier Zachodni nr 143 z dn. 26 maja 1935 r. 3 Kurier Zachodni, nr 169 z dn. 21 czerwca 1936 r.

86

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

HALINA RABSZTYN

25 LAT SZKOY W POLSCE LUDOWEJ (FRAGMENT KRONIKI)


Rok 1945 Szkoa wraca do ycia I Pastwowe Gimnazjum im. Emilii Plater w Sosnowcu posiada nowoczesny, dwupitrowy budynek wasny. Gmach zosta wybudowany cakowicie kosztem poczonych K Opieki Rodzicielskiej: eskiego Gimnazjum im. Marii Konopnickiej w Sosnowcu i Pastwowego Seminarium Nauczycielskiego eskiego im. Marii Konopnickiej w Sosnowcu. Budowany przez 4 lata, wykoczony w 1934 r., w jesieni tego roku zosta uroczycie przekazany przez Spoeczestwo Sosnowca Pastwu i oddany na uytek szkoy. Budynek pooony w rdmieciu nad rzek Przemsz, otoczony jest duym placem, na ktrym mieci si boisko gimnastyczne obsiane traw, may ogrdek biologiczny i kwietniki. Gmach odpowiada wymogom programowym szkoy wspczesnej. Posiada centralne ogrzewanie, jest naleycie skanalizowany, zaopatrzony w wann i natryski do uytku modziey. Na drugim pitrze mieszcz sie pracownie, biblioteka, pomoce naukowe i mieszkanie Dyrektorki. Na pierwszym pitrze jest wikszo sal wykadowych i pikna aula; na parterze reszta sal wykadowych, nowoczenie urzdzona sala gimnastyczna, gabinet lekarski i dentystyczny, gabinet Dyrektorki, kancelaria i poczekalnia. W suterynach: mieszkanie wonego, jadalnia, kuchnia, spiarnia, szatnie, kotownia oraz pomieszczenie na drzewo. Tak si przedstawia budynek szkolny w 1939 r. Zosta odwieony w czasie wakacji i przygotowany na rozpoczcie nauki, w chwili wkroczenia wojsk nieprzyjacielskich w chwili wybuchu II wojny wiatowej. Strzeony i utrzymywany we wzorowym porzdku przez mieszkajce w nim stale i nieopuszczajce go w najciszych nawet momentach Dyrektork Janin Strczysk i won Stanisaw Kulejk (poczciwa nasza Stasia), przechodzi gmach cikie koleje wojny. Nowoczenie urzdzony, cakowicie umeblowany i porzdnie zagospodarowany, by stale zajmowany przez coraz to inn grup okupantw: wojsko, policj, stra ogniow, modzie hitlerowsk, szko niemieck. Po wywiezieniu Dyrektorki do obozu w Ravensbrck w 1940 r. gmach zosta doszcztnie oprniony od suteryn po strych z wszelkich urzdze naukowych i wartociowych mebli, ktre wywieziono do Niemiec. Bibliotek, kancelari i archiwum szkolne spalono, czciowo wyniesiono do fabryk papieru jako makulatur. W styczniu 1945 r. w wyniku dziaa wojennych: ostatnich nalotw i wysadzenia ssiedniego mostu gmach zosta pozbawiony cakowicie okien, a ostatecznie zdemolowany przez nowoprzybyych i rodzimych szabrownikw. Z poszczerbionym dachem, obtuczonymi i podziurawionymi murami, bez okien i klamek, przywrcono gmach szkole. Od pierwszego lutego rozpocza Dyrekcja remont i czyszczenie odzyskanego budynku. Przy wydatnej pomocy Zarzdu Miejskiego, rodzicw, uczennic gremialnie zapisujcych si do Gimnazjum, Grona nauczycielskiego, wreszcie przy penej entuzjazmu, ofiarnej pomocy modziey i suby szkolnej, doprowadzia Dyrekcja gmach do stanu uywalnoci. Umeblowaa go rozmaitego kalibru awkami i tablicami, wybrakowanymi przez Magistrat ze szk powszechnych. Dnia 19 marca 1945 r. rozpoczto naboestwem nowy rok szkolny. Nauka odbywaa si bez podrcznikw, bez pomocy naukowych, ale z zapaem, z wiar we wasne siy i lepsze 87

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

jutro, z twardym wewntrznym nastawieniem caego zespou szkolnego, e wiele moe ten, kto liczy gwnie na siebie. Uczono zaledwie kilka dni, gdy zjawi si w Dyrekcji naczelny lekarz szpitali Armii Czerwonej i zada oprnienia szkoy na szpital w cigu 24 godzin. Trudno, wojna przecie wci jeszcze trwaa i gdzie tam na froncie dalej ginli onierze, a rannych wci przybywao. Gimnazjum byo zmuszone przenie si bez zwoki do wyznaczonego mu przez Zarzd Miasta dawnego budynku poszpitalnego na ul. Legionw 9, gdzie byo ju zainstalowane gimnazjum mskie Bolesawa Prusa. Gimnazjum Prusa przeniesiono do szkoy powszechnej nr 2. Ze wzgldu na wielk ilo uczennic (644, w tym 7 klas pierwszych) i ciasne nowe pomieszczenie musiaa Dyrekcja oczyci i wyremontowa przy pomocy rodzicw i uczennic, oficyny poszpitalne, istn wojenn rupieciarni bez szyb i piecw. Przeprowadzka szkoy i zainstalowanie si w nowym gmachu znw zabrao kilka dni drogiego czasu, a Dyrekcji, Gronu i uczennicom mas wysiku. Koszt remontu i przeprowadzki poniosy wsplnie Miasto i Koo Opieki Rodzicielskiej Gimnazjum im. E. Plater. Nauka odbywaa si w 18 pomieszczeniach: 14 w gmachu gwnym i 4 w oficynie. Na pracownie i gabinety nie byo ju miejsca. Lekcje przyrody i francuskiego, przy dobrej pogodzie, odbyway si zawsze na wieym powietrzu, gdy wok znajdowa si zadrzewiony dziedziniec. Po kilku miesicach, przy pomocy Kuratorium, na skutek stara Dyrekcji i Zarzdu Koa Opieki Rodzicielskiej, dnia 22 sierpnia szpital wojskowy zosta zlikwidowany, kilku rannych przeniesiono do ssiedniego szpitala, a budynek szkolny oddano do dyspozycji szkoy. Po dokadnym obejrzeniu caego budynku Dyrekcja stwierdzia, e w skutek powanych uszkodze dachu, strych i mury zaciekaj wod, a wntrze szkoy przedstawia obraz okropnego zniszczenia. Po naradzie z naczelnikiem Wydziau Finansw i z rodzicami ustalono, e naley cay gmach gruntownie zdezynfekowa i odnowi przed wprowadzeniem do niego modziey. Dyrekcja wystpia z prob do Magistratu o pomoc przy remoncie. Finansowej pomocy Miasto odmwio, lecz obiecao zaj si remontem, gdy miao odpowiednie zaogi rzemielnikw i przedsibiorcw. Do remontu przystpiono natychmiast, by jak najprdzej odda zajmowany dotychczas gmach gimnazjum Prusa i zacz wreszcie nauk we wasnym ju lokalu. Dyrekcja przy pomocy zawsze chtnych i niezawodnych rodzicw przeprowadzia powtrnie gruntowny remont i czyszczenie gmachu i 15 wrzenia 1946r. przeniosa szko do wasnego budynku. Ten dwukrotny remont szkoy kosztowa Koo Opieki Rodzicielskiej przeszo p miliona zotych. Do odwieonego budynku wniesiono stare awki i tablice, naprawione przez wonych. Na razie, ze wzgldu na brak funduszy, Dyrekcja nie przewidywaa adnych innych urzdze, a nauka w tym roku odbywaa sie na dwie zmiany, gdy brakowao awek i tablic. Pracownie trzeba byo organizowa od nowa. Do pracowni zaj praktycznych zdobyto 5 maszyn do szycia, dwa warsztaty stolarskie i z tym zaczto prac. W pracowni chemicznej byo troch odczynnikw i szka, a w przyrodniczej jeden zepsuty epidiaskop, jeden mikroskop i dwa akwaria, do geografii jeden globus i kilkanacie map. Dawa si ogromnie odczuwa brak biblioteki uczniowskiej i nauczycielskiej na terenie szkoy. Zaczto j tworzy dopiero stopniowo, drog zbirki ksiek wrd modziey i rodzicw, Dyrekcja zakupia kilkadziesit ksiek do lektury szkolnej tak, e pod koniec roku w bibliotece byo ju 335 ksiek, z tego 168 naukowych dla nauczycielstwa. Bya to kropla w morzu potrzeb, ale dobry pocztek zosta zrobiony. Niewiele lepiej przedstawia si stan zaopatrzenia uczniw w podrczniki. Podrcznikw na og w ksigarniach nie byo. Co nie zostao spalone i zniszczone przez okupanta, to 88

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

przechowywao si przewanie w rkach prywatnych. Nic dziwnego, e popyt na nie by ogromny. Byy klasy i przedmioty, gdzie zaledwie 10% uczniw miao podrczniki i to rnych autorw. By uatwi nauk modziey, szkoa zorganizowaa midzyklasow wymian podrcznikw, powielanie tekstw, odpisywanie ich na maszynach, przez specjalnie w tym celu zorganizowan sekcj. Pomimo trudnoci i brakw, stan dydaktyczny szkoy by zadowalajcy. Wobec nieprzewidzianych przerw w nauce (przenosiny szkoy) nie zdono przerobi caego materiau i to, czego nie zdono przerobi, wpisano znw do dziennikw lekcyjnych, by mie w przyszym roku jasny obraz, od czego naley zacz w kadej klasie z kadego przedmiotu. W starszych klasach musiano bardzo gorliwie i wydatnie pracowa nad matematyk, fizyk i jzykiem polskim, gdy niedocignicia byy ogromne. Brak lektur do jzyka ojczystego i brak czasu, by lektury naleycie z modzie opracowa, utrudnia zadanie. Geografi i histori zaczynano w klasach modszych od poj elementarnych. Przy nauce jzykw obcych borykano si z brakiem poj gramatycznych i tradycji jzykowej. Nic wic dziwnego, e w takich warunkach nauczycielstwo miao mnstwo pracy i trzeba byo naprawd wielkiego wysiku z ich strony, by osign dobre wyniki. Szkoa liczya 651 uczennic w 18 klasach. Klasy gimnazjalne byy liczne 3246 uczennic. Dziewczta rekrutoway si ze wszystkich warstw spoecznych, co wykazuje zaczona tabelka: 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10 . 11 . Robotnicy kopalni Rzemielnicy Rolnicy Pracownicy umysowi Pracownicy hut Pracownicy handlu Pracownicy komunikacji Pracownicy wojskowi Pracownicy rolni Wolne zawody Osoby niepracujce Razem 32 126 23 217 69 34 49 5 2 53 41 651

Jak wida z podanego wyej zestawienia, szkoa jest odbiciem spoeczestwa zagbiowskiego poprzez wszystkie warstwy i zawody. Na 25 osb grona, tylko pi osb to nauczyciele dawni, reszta nowo przybyli z innych szk i rnych stron. Wikszo to ludzie modzi, uczcy pierwszy rok i pierwszy raz tego przedmiotu, np. angielskiego, aciny, polskiego, biologii czy geografii. Gorliw i usiln prac osignli zadowalajce wyniki, czego dowodem by fakt, e na 644 klasyfikowane uczennice, tylko 42 nie promowano do nastpnych klas. Jaka jeste uczennico Anno Domini 1945... ? Po szeciu latach wojennej demoralizacji caego spoeczestwa, zachowanie si dziewczt w szkole i poza ni, byo przyjemn niespodziank dla wychowawcw. Gimnazjalistki stsknione za szko podday si rygorowi szkolnemu bez szemrania. Szybko si zdyscyplinoway, zyy midzy sob i podporzdkoway wychowawczyniom. Uczennice klas liceal89

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

nych to starsze ju, wyrobione yciowo dziewczta (5 pracowao zarobkowo), ktre chciay uzupeni i dokoczy swoje wyksztacenie. Niektre z nich szko uwaay za zo konieczne, ktre trzeba przey, by otrzyma matur. Inne, a tych byo znacznie wicej, zyy si z gronem, poczuy si dobrze w szkolnej atmosferze, zdyscyplinoway si tak jak modsze, a nauczone yciowym dowiadczeniem, uatwiy prac wychowawcz. Bya gar opornych, buntowniczych duchw, ktre nastawione krytycznie do zarzdze szkoy, pragny wszystko i wszystkich zmieni, prcz siebie samych. W stosunku do nich musiao si mie duo cierpliwoci, agodniej stanowczoci i odwoywa do ich najlepszych, najgbiej drzemicych uczu. Poziom moralny szkoy wydawa si by bez zarzutw, jakkolwiek zaraz w pierwszym miesicu nauki Dyrekcja stwierdzia pewne fakty, wiadczce o niemoralnym prowadzeniu si dwu pitnastoletnich uczennic. W pierwszym wypadku wezwana matka nie zapieraa si, e tak byo, i pod naciskiem opinii zabraa crk ze szkoy. Drugi wypadek: uczennicy przyjezdnej w drodze powrotnej ze szkoy ogolono do poowy gow za niemoralne prowadzenie si z Niemcami. Tak pitnowano dziewczta w Gubernatorstwie. Wezwana matka prosia, by wolno jej byo chodzi do szkoy w czepeczku. Dyrekcja wiedziaa o wypadkach pitnowania niepoprawnych. Po dugiej rozmowie z matk ta nie przysaa wicej crki do szkoy. O usprawiedliwieniu dziewczt nie mona byo jeszcze wiele powiedzie. Niektre klasy wyrniay si pracowitoci i pilnoci, a wszystkie modsze dziewczta gotowe byy na kade wezwanie Dyrekcji i grona do pracy dla ogu czy dla szkoy. Starsze raczej usuway si od wiadcze, szczeglnie dao si to odczu przy sprztaniu i przeprowadzce szkoy, ktre zorganizowano wasnym przemysem i wasnymi siami. Najbardziej odpowiedzialne za powierzon sobie prace byy harcerki i sodaliski. Druyna harcerska w E. Plater liczya 206 dziewczt, te pitnacie zastpw nosi nazw Soneczna, a haso druyny brzmiao Czy dobrze. Soneczna odznaczaa si na terenie szkoy i miasta ruchliwoci i inicjatyw. Opiekowaa si czworgiem dzieci-sierot w wieku 2-10 lat. Otrzymyway one ywno, odzie i pienidze. Na terenie miasta Soneczna wzia czynny udzia w zbirce na rzecz byego harcerza-marynarza, znajdujcego si w bardzo cikich warunkach materialnych. Urzdzaa gry i zabawy, bajki i popisy w Ogrdku Jordanowskim w dniu wita Dzie dla dzieci zorganizowanego przez Komitet Miejski dla sierot po ofiarach obozw koncentracyjnych. Soneczna pracowaa na pkoloniach urzdzanych przez Miasto oraz w koloniach urzdzonych przez PCK dla dzieci szk powszechnych. Prcz harcerstwa zorganizowano na terenie szkoy PCK, ktremu powicimy w Kronice osobny rozdzia (artyku P.C.K). Zaznaczy naley, e Dyrekcja celowo i wiadomie zezwolia na tworzenie si organizacji dopiero po pierwszej wywiadwce i wolno byo nalee do organizacji tylko tym uczennicom, ktre nie miay trudnoci w nauce. Sprawy wychowawcze szkoy (stan wychowawczy) Jest rok szkolny 46/47. Najciszy okres, a wic rok 45/46 szkoa ma ju za sob, cho w dalszym cigu boryka si jeszcze z trudnociami i kopotami. Powan trosk Dyrekcji bya sprawa dojedania uczennic. Na 651 uczennic a 240 byo dojedajcych. Na dojazdy tracia modzie mnstwo czasu, co w znacznym stopniu utrudniao jej prac. Frekwencja uczennic jednak bya dobra, modzie uczya si rzetelnie, chodzia do szkoy regularnie i tylko choroba lub wane okolicznoci rodzinne powodoway od czasu do czasu nieobecno uczennicy w szkole. Wykrocze poza szko nie byo, a na terenie szkoy najprzykrzejszymi byy kradziee podrcznikw, zeszytw, a nawet pienidzy. Sprawy te zlikwidowano w przecigu pierwszego procza. Poziom moralny szkoy by do dobry. Dziewczta prowadziy si na 90

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

og dobrze, nad czym czuwaa Szkoa wraz z rodzicami. Z powojennymi brakami charakteru walczono cierpliwie przez pierwszy i drugi rok po wojnie. Obecnie bya to modzie ju karna i zdyscyplinowana, a rodzice wdziczni byli, e stawiano ich dzieciom tak wysokie wymagania. Istotnie dziewczta, po opuszczeniu szkoy i wejciu w ycie, czy to w pracy, czy na studiach, czy jako ony i matki byy przykadnymi i dobrymi obywatelkami swej ojczyzny. To bya najwiksza pociecha i zapata za trud wychowawczy i cig czujno Rady Pedagogicznej i Dyrekcji. W szkole panuje atmosfera serdeczna, bezporednia, a nasze dzieci trzymaj si kurczowo tej szkoy, jest im tu dobrze, cho czuj mocn i tward rk. Na godzinach wychowawczych omawiano szereg zagadnie oglnych, takich jak: 1. Prawo jako podstawa charakteru 2. Poszanowanie cudzej wasnoci 3. Rzetelna i sumienna praca jako gwny czynnik osignicia celu w yciu 4. Rodzina jako podstawa spoeczestwa 5. Jakim powinien by dobry obywatel? 6. Mio ojczyzny bierna i czynna 7. Znaczenie wita Pracy w dniu 1-szego maja 8. Polacy w obozach koncentracyjnych 9. Znaczenie Ziem Odzyskanych Drug kategori zabiegw wychowawczych stanowiy tak przez modzie lubiane wycieczki krajoznawcze, kolonie zimowe i letnie i obozy modzieowe. Tam wanie nastpowao zblienie i zycie si dziewczt ze sob i z wychowawczyniami. Okres wakacji spdzay dziewczta na koloniach letnich lub obozach harcerskich i obozach PW. Maturzystki prowadziy jako wychowawczynie kolonie letnie dla dzieci szk powszednich oraz obozy zuchowe harcerskie jako instruktorki. Dziewczta nasze to element ywy i ruchliwy, ywotny i moralnie zdrowy, tote s rozchwytywane przez Zarzd Miejski do prac spoecznych i prowadzenia kolonii. Kilkanacie dziewczt byo na wczasach TUR-u i ZWM. Wany czynnik wychowawczy stanowi imprezy szkolne, szczeglnie artystyczne i uroczyste obchody wit narodowych, a szczeglnie wito Pracy 1 Maja, poczone z dniem Owiaty i Ksiki Polskiej. Na terenie szkoy dziaao kilka sekcji: a wic Spdzielnia uczniowska, ktra zajmowaa si sklepikiem szkolnym, sekcja kulturalno-owiatowa oraz wchodzca w skad PCK sekcja sanitarna, ktra czuwaa nad czystoci szkoy i uczennic, i sekcja charytatywna, ktra zajmowaa si i opiekowaa si najbiedniejszymi koleankami sierotami i psierotami. 18 grudnia 1946 r. zorganizowano poegnanie Duskiego Czerwonego Krzya, a 10 lutego podzikowanie Amerykaskiemu Czerwonemu Krzyowi za opiek i dary dla polskich dzieci z Sosnowca. I Duczycy i Amerykanie byli wzruszeni piknie zorganizowan i wykonana przez modzie uroczystoci. Zadowoleni z artystycznie wykonanych i wrczonych im przez modzie piknych pamitek; dzikowali serdecznie Dyrekcji, opiekunce P.C.K p. Marii Oborskiej i modziey. Po paru dniach nadesali na rce Dyrekcji pismo z podzikowaniem. Oprcz tego na terenie szkoy istniaa specjalna sekcja opieki nad modzie, cile wsppracujca z Koem Opieki Rodzicielskiej. Sekcja ta, zoona z rodzicw, staraa si o dostarczanie podrcznikw, ktrych brak wci odczuwao si, pomagaa w zdobywaniu prowiantu dla stowki, organizowaa imprezy, by przysporzy pienidzy szkole, a tym samym pomc najbardziej potrzebujcym uczniom. Kilka ciepych sw naleaoby powici Hufcowi PWK, ktry istnieje na terenie szkoy od 3 wrzenia 1946 roku (a waciwie od 1934 roku) i liczy 132 junaczki. Naleay do niego uczennice z klas III i I licealnych. Dzieli si na 5 plutonw. Hufiec interesowa si zagadnieniami opieki spoecznej, w rezultacie czego zaopiekowa si domem noclegowym w Sosnowcu, gdzie bezdomni w niedziel i wita s pozbawieni 91

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wszelkiej pomocy. Oprcz tego opiekowa si szko powszechn na Jzorze, dla ktrej urzdzi zbirk ksiek i przyborw szkolnych. Junaczki bray udzia w uroczystociach organizowanych przez Komend PW i WF. Jak przedstawia si stan zdrowotny szkoy? Stan ten by na og zadowalajcy, jeli si wemie pod uwag spustoszenia, jakie okres 6-letniej okupacji poczyni w modych, wwczas jeszcze dziecinnych organizacjach. Lekark szkoln bya dr H. Kubacka, dawna uczennica tego gimnazjum, ktra obowizki swe penia gorliwie i o wszystkie dzieci dbaa jak o wasne. W tym roku szkolnym zostay przeprowadzone przewietlenia puc i serc wszystkich uczennic, personelu nauczycielskiego i pomocniczego, dziki dr. Zamiejskiemu, specjalicie chorb puc, ktry na terenie szkoy peni rwnie funkcj wiceprezesa Koa Opieki Rodzicielskiej. Dr Kubacka przebadaa fizykalnie wszystkie uczennice, a w staej obserwacji i leczeniu miaa z powodu: 1. dolegliwoci sercowych 8 uczennic 2. powikszenie tarczycy 56 uczennic 3. powikszenie wnk puc 120 uczennic 4. oglnego wyczerpania 11 uczennic Ogem okoo 200 dziewczt wymagao troskliwej opieki lekarskiej. W okresie zimowym na prob Dyrekcji dr Kubacka wygosia w II klasach licealnych i w IV gimnazjalnych cykl pogadanek na rne tematy, midzy innymi choroby zakane, grulica, choroby weneryczne, higiena odywiania i dietetyka w poszczeglnych chorobach, alkoholizm, higiena pracy i higiena niemowlt. Wszystkie uczennice byy przez cay rok doywiane intensywn, dobr zup lub dobrze sodk kaw z mlekiem i chlebem. W zimie zorganizowaa Dyrekcja dwutygodniowe kolonie w Wile w okresie ferii dla klas maturalnych, a kierowniczka Spdzielni uczniowskiej Pani prof. Stechmanowa przeprowadzia tak sam koloni w Bierutowicach dla czonki Spdzielni. Latem organizowano obozy i kolonie, by jak najwicej dzieci mogo w okresie wakacji korzysta ze wieego powietrza i wypoczynku. Pomagao w tym zawsze chtnie Koo Opieki Rodzicielskiej. Dyrekcja bya ogromnie wdziczna rodzicom, ktrych pomoc istniaa od dawnych przedwojennych czasw. Rodzice zawsze interesowali si szko, przychodzili jej z pomoc, byli jej yczliwi i przywizani do niej. Chtnie te przychodz na zebrania, radz wsplnie nad jej brakami i potrzebami i razem wsplnie wsppracuj z Dyrekcj dla dobra szkoy i dzieci. Personel Jak wida z caoksztatu pracy szkoy, wczesny dyrektor szkoy, si koniecznoci yciowej musia by przede wszystkim dobrym administratorem i organizatorem ycia szkoy, koleeskim w stosunku do grona, yczliwym i bezporednim w stosunku do rodzicw, mie tward rk, a mikkie serce w stosunku do dzieci, musi kocha modzie, by zamiowanym w swym zawodzie wychowawc, oraz troskliwym opiekunem Grona i pracownikw szkolnych. W roku szkolnym 46/47 personel liczy 30 osb: 24 kobiety i 6 mczyzn. W tym 26 nauczycieli wasnych i 4 dochodzcych. A oto grono nauczycielskie: dyrektorka Janina Strczyska, penica t funkcj w szkole Plater od 1934 r., ks. Ohamfer, wicedyrektorka Wittemberg, prof. prof.: Stechmanowa, Igdek, Bielakowska, Kleiner, Sikora, Bankowska, Kruczyska, Hartmanowa, Jolakowa, Krasiska, Majewska, Koffmahnowa, Stojczyk, Zawadzka, Winiewska, Frankowa, Oborska, Okorewska, Strutyska, Marcinkowska, ukowicz, Osiecki. Rozpito wieku od 26 do 62 lat. Pomimo rnic wieku, grono stanowio zwart i skonsoli92

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dowan grup. yczliwi w stosunku do siebie i do Dyrekcji, uprzejmi dla rodzicw, serdeczni dla uczennic, solidarni i pracowici dbali o dobro i poziom szkoy. Na yczenie kierownikw ognisk metodycznych odbyy si w naszej szkole dwie lekcje pokazowe z j. polskiego i matematyki. Tak wygldaa organizacja, praca i wsppraca w naszej szkole w latach 45/46 i 46/47. Wspycie z innymi szkoami i organizacjami, z Zarzdem Miejskim odbywao si sporadycznie przy nadarzajcej si okazji czy potrzebie. Dyrekcja, nauczycielstwo i uczennice, zawsze chtnie i z dobrymi wynikami, brali udzia we wszelkiego rodzaju poczynaniach na szerszym terenie ni ich wasna szkoa. Rada Pedagogiczna zdaa w tych krtkich, ale bardzo cikich latach szkolnych egzamin ze swej obywatelskiej postawy. Cechowaa j ofiarna, bezinteresowna praca dla modziey i szkoy zaraz od pierwszych dni. Pracowaa gorliwie nad sob i nad uoeniem programu tak, by sprosta zadaniu i postawi nauk na odpowiednim poziomie, by wdroy modsze uczennice do systematycznej pracy, a starszym da metody pracy samodzielnej, do ktrej j szkoa musiaa w tym ograniczonym czasie przygotowa. W 1949 roku ze wzgldu na pogarszajcy si stan zdrowia odesza na emerytur dyr. Janina Strczyska, czowiek o wielkim sercu. Wraz z jej odejciem zamyka si pierwszy okres ycia szkoy, okres peen trudu i cikiej pracy. Pamici Dyrektor Strczyskiej nasza Kronika powica specjalny rozdzia.1

Redakcja staraa si w jak najmniejszym stopniu ingerowa w tekst opracowania (maszynopis z arch. szkolnego). Wyraamy nadziej, e inne fragmenty Kroniki opublikowane zostan w kolejnych monografiach szkoy. [przyp. M.W.]

93

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KONSTANTY WIERK

SOWO MODOCI
Na zjazd b. Wychowanek gimnazjum im. E. Plater 1

Kto moe dzisiaj nachyli si ku nam I szepnie dawno zapomniane sowo. Potem wstydliwie w sercu zadrga struna Piosenk wczorajsz i uczniowsk mow. S sowa proste, ktre wszystko znacz: Lekcj i szko, i w cenzurze stopnie, I modny przebj miej si i pacz, I smutne prawdy skrywaj roztropnie. Pniej si sowo w obcym znajdzie tumie, By zmilkn nagle, wstydzc si swej krasy, Bo nikt i nigdzie go tak nie rozumie, Jak my, co z jednej w wiat wyszlimy klasy. Niech bdzie dzwonek i niech klasa znowu, Przed lekcj mody zanoszc do Boga, Odnajdzie w duszy swej modoci sowo, Na wyboistych zagubione drogach. Zajmijmy w awkach miejsca bez popiechu, Bo miejsc nie zabraknie, gdy z nas wielu zbrako. Trzeba powtrzy kurs dawnych umiechw, Niewanych uraz, przyjani wyblakych. Trzeba wczorajszy dzie w dzwon odla nowy, By si nad dzisiaj naszym rozkoysa I trzeba zeszyt pokaza domowy, By wiedzie, czym go z nas kady zapisa.

Przedruk z ksigi pamitkowej Nasza Szkoa 1908-1933, Sosnowiec 1935, s. 91.

94

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

JAN ZIELISKI

KRAJOBRAZ Z OJCZYZNY KOMINW


Modziey Liceum Plater Miasto dymicych kominw i piecw gorejcych jak serce targane yciem w lawie i szlace elaznej. Tobie wiersz skadam najprostszy na chwa dni czerwonych jak krew i czarnych jak bryy wgla. Wiersz skadam w ciszy wieczoru utkanej gosami fabryk. Niech iskry z wielkich palenisk pod niebo biegn bukietem o gwiezdnych konstelacji, do pustych, zszarzaych chmur. By grnicy, hutnicy i przdki wychodzc noc z bram fabryk wpatrzeni w czarny nieboskon szukali miedzy Orionem a Warkoczem Bereniki swoich wasnych gwiazd... una nad Katarzyn ma kolor czerwonej krwi ma kolor naszego sztandaru. Komety drzewce w rkach spracowanych wysoko wbite w horyzont graj rytmem marszu... Konstantynw cinity brukiem nieraz sysza pie robotnicz a jego ziemia czarna przyjmowaa gasnce ciaa. 95

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Gray salwy kozackich striekw, parabelki policji i Defy tej pieni nam nie zapomnie, ta pie zacinitych pici do nas naley. Gdy idziesz rano do szkoy z teczk pen zeszytw i ksiek, mody obywatelu, spjrz na dymice kominy, spjrz na fabryczne hale. Na uliczkach pod Katarzyn laa si krew twoich dziadw, na Sielcu i Racawickiej strzelano do twoich ojcw. Ten wiersz najprostszy dla ciebie skadam by nie zapomnia nigdy e krajobraz ojczyzny kominw mia kiedy kolor krwi najpikniejszy i najdroszy kolor wiata. 1
Sosnowiec, luty 1958 r.

Przedruk za: Wiadomoci Sosnowieckie z dn. 22 III 1958 r.

96

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MATURY WONEGO JANA


Wan i sympatyczn postaci w kadej szkole jest wony. Ile to ju lat mino? pytamy Jana Keka z Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. O, bardzo duo... Zdaj w Plater ju 35 matur. Jak pan przeywa egzamin maturalny? W takiej chwili nie mona pozosta obojtnym. Udziela mi si zdenerwowanie maturzystw, chciabym, eby im wszystkim poszo jak najlepiej. Trzymam kciuki, przechowuj maskotki, bo to podobno pomaga... Ktr z matur pamita pan najbardziej? Pierwsz w wyzwolonej Polsce z czerwca 1945 r. Bylimy wtedy wszyscy bardzo wzruszeni. W otwarciu szkoy miaem chyba swj skromny udzia. Udao mi si przechowa w czasie okupacji sporo pomocy naukowych i sztandar szkolny. Ktre matury byy trudniejsze: dawniejsze czy obecne? Egzaminy maturalne byy i s atwe dla uczniw dobrze przygotowanych, a trudne dla leniuchw. Jak pan ocenia dzisiejsz modzie? Jest niewtpliwie bardziej pewna siebie. Z modymi jednak duo mona zrobi serdecznoci i yczliwoci. Myl, e wielu dawniejszych uczniw zachowao mnie w swojej pamici. Mam zreszt tego dowody. Mile mnie zawsze witaj i pozdrawiaj. Ja ich oczywicie ju nie zawsze poznaj. Wrd dawnych ,,plateranek" (bya to niegdy szkoa eska) s ju... babcie. Zblia si dla mnie czas przejcia na emerytur. Trudno tobie wyobrazi ycie bez szkoy i bez modziey...1
Rozmawiaa: J. Z.

Za: Trybuna Robotnicza z 1973 r.

97

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

HISTORIA I WSPCZESNO
MIROSAWA KOLWAS-SOCZYSKA

NASZA SZKOA
Przede mn poky tom pierwszej monografii szkoy. To Nasza szkoa. 1908-1933. Zwraca uwag stylowa okadka zaprojektowana przez wychowank szkoy, synn malark i rzebiark Bogn Krasnodbsk-Gazdowsk1. Podtytu informuje o ciowym charakterze publikacji: Wydawnictwo Komitetu Obchodw Jubileuszu 25-cio lecia Gimnazjum im. Emilii Plater w Sosnowcu. 1935. Na odwrocie napis: Drukarnia i Introligatornia Antoni Mazurkiewicz, Sosnowiec, Dbliska 1. Ksika liczy 94 strony. Mona byo j naby po cenie 2 zote 25 groszy w Gimnazjum im. E. Plater lub w ksigarni p. Regulskiej2. Tytu Nasza szkoa zdaje si mie wymiar emocjonalny. Tak niewtpliwie jest. Autorzy publikacji nie kryj sympatii i sentymentu do szkoy, bdcej miejscem ich nauki i pracy. Znajomo losw szkoy pozwala interpretowa tytu take w kontekcie historycznym i aksjologicznym. Wie si on z dziejami szkoy oraz systemem wartoci wpajanych wychowankom. Podkrela to w swoich wspomnieniach Alicja Dorabialska, jedna z najwybitniejszych wychowanek szkoy, profesor Politechniki Lwowskiej i Politechniki dzkiej, rozpoczynajca pod kierunkiem Marii Skodowskiej-Curie w Paryu swoj prac naukow: Rok 1908. Lata po strajku szkolnym. Dzieci polskie wywalczyy dla siebie wasn szko. Rodzice wierz, i to bdzie wzr wzorw, szkoa idealna, cel ich modzieczych tsknot z lat, gdy oni musieli uczy si w rodowisku znienawidzonym. Bdzie to Szkoa nie gimnazjum, bo wyraz gimnazjum jest bojkotowany, jak wszystkie dzieci polskie uczszczajce do istniejcych nadal uczelni rosyjskich3. ZAOYCIELKA I JEJ SZKOA Spod delikatnego pergaminu za kart tytuow Naszej szkoy ciepo i mdrze spoglda w zamylonym pumiechu elegancka dama. Fotografia na kredowym papierze przedstawia Pani Dyrektor Jzef Siwikow, zaoycielk naszej szkoy i przez dwadziecia pi lat jej Przeoon. Dzieo stworzenia polskiej, elitarnej szkoy eskiej w Sosnowcu zapewnio jej miej1

Przemwienie Elbiety Dietlwny, uczennicy klasy smej 16 IX 1934r. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 185 (przytoczenie za: Kurier Zachodni nr 143 z dnia 26 maja 1935 r.). 2 Ibidem, s. 185. 3 Alicja Dorabialska: W polskiej szkole lata 1908-1913. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 40.

98

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

sce w pierwszej setce najwybitniejszych postaci XX w. wojewdztwa lskiego. A co wicej nie tylko saw, ale mio podopiecznych oraz szacunek rodzicw, grona pedagogicznego i uznanie wadz szkolnych. Waciwie niewiele wiemy o yciu osobistym Jzefy Siwikowej. Inskrypcja nagrobna wskazuje, e urodzia si w 1878 r. Z jej przemwienia na II Zjedzie absolwentek wynika, e pochodzia z Kresw. Miaa siedmioro rodzestwa i w domu odebraa staranne wychowanie: Ja od dziecka przyzwyczajona byam w domu do dobrego wypeniania obowizkw (...), matka bya bardzo wymagajca i mymy do tego byy przyzwyczajone 4. Dziecistwo i modo spdzia w Petersburgu. Tu zdobywa wyksztacenie, koczc Wysze Kursy Handlowe. Tu te ok. 1894 r. odkrywa pierwsz w jej yciu mio: Kochaam Polsk nade wszystko. To bya moja pierwsza mio i robiam dla niej, co mogam. Miaam 16 lat, gdy zaczam uczy dzieci tych rodzicw, ktrzy stale mieszkali w Rosji i po polsku waciwe nie umieli mwi 5. Jej dziaalno na rzecz zachowania polskoci koncentruje si na przeciwdziaaniu wynarodowieniu: Naleaam do koa studentw wyszych zakadw, studentw przyjedajcych z Polski, w ktrym pracowano nad spolszczeniem tych, ktrzy mogli utraci sw polsko6. W tym rodowisku rozkwita druga mio: Tam poznaam czowieka, ktrego pokochaam i wyszam za m7. Jako moda matka (ma wwczas 27 lat) wraca do Polski i w pi miesicy zostaje wdow jej m ginie tragicznie w wypadkach 1905 r. To bolesny cios, ktry owocuje nowym dowiadczeniem dojrzaoci: Marzyam wtedy o tym, aby odej tam, gdzie on odszed. Ale ciyo na mnie zobowizanie: mam pracowa za nas dwoje. To mnie zobowizywao do ycia, czuam, e musz czego dokona, czego on chcia eby nie byo w Polsce takich ludzi, ktrzy by le komu robili8. Po rocznym namyle decyduje si na przyjazd do Warszawy i rozpoczcie pracy pedagogicznej. Korzysta z wiedzy i umiejtnoci wyniesionych z wyszych kursw handlowych w Petersburgu oraz oywienia rozwoju polskiego szkolnictwa. Podejmuje prac w warszawskich pensjach pani Rudzkiej i pani Walickiej oraz w szkole Polskiej Macierzy Szkolnej. Wwczas te poznaje pani Zofi Kulisk. W zwizku z jej wyjazdem do Sosnowca w zastpstwie na dwa miesice przejmuje obowizki nauczycielki matematyki. Skada wymagany komisyjny egzamin pedagogiczny, ktrego dobry wynik utwierdza j w decyzji o wyborze zawodu nauczycielskiego. Wwczas to, jak mwi: Traf zdarzy, e przyjechano z Sosnowca do mnie z propozycj objcia spoecznej szkoy eskiej na wzr realnej szkoy im. St. Staszica, ktra powstaa przed kilku laty i bardzo dobrze prosperowaa.(...) Dla mnie powrt do Sosnowca by wtedy najwikszym szczciem, jakie mogam mie. I objam to kierownictwo, nie majc do tego przygotowania9. Tak rodzi si trzecia i najwiksza mio Jzefy Siwikowej. Na rok przed mierci, na zjedzie absolwentek w dniach 18-19 kwietnia 1959 r. wyzna: Ja, pracujc w szkole, wypeniaam swoje obowizki, a szko nade wszystko kochaam, bo to byo moje najwiksze ukochanie10. Trzy mioci wytyczaj drog yciow Pani Przeoonej. Wierna mioci ojczyzny

Jzefa Siwikowa: Przemwienie na II Zjedzie absolwentek w 1959 r. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 192. 5 Ibidem, s. 192. 6 Ibidem, s. 192. 7 Ibidem, s.192. 8 Ibidem, s.192. 9 Ibidem, s. 192. 10 Ibidem, s.193.

99

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dzielnie zmaga si z rusyfikacj. Pomna ofiary ycia, zoonej przez ukochanego ma w zmaganiach o demokracj i woln Polsk, wiadomie dy w niepodlegej II Rzeczypospolitej do ksztatowania umysw i serc modziey w duchu najszczytniejszych ideaw i wartoci ponadczasowych. Robi to z mioci i powica szkole najlepsze lata swojego ycia. Udaje si jej osign cel dziki cechom osobistym: silnej indywidualnoci i umiejtnemu narzuceniu nauczycielom zasad postpowania, ktre uwaaa za suszne. Umie te skupi wok siebie ludzi ciekawych i wartociowych. Wymaga duo od siebie, od swoich wychowanek i nauczycieli. Potrafi pozyska do wsppracy rodzicw, cho bywa wobec nich bardzo krytyczna. Swoje podopieczne zna z imienia i nazwiska, spdza z nimi wolne chwile: Powicaa nam wiele czasu, zbieraymy si wszystkie i urzdzay popisy wokalno-muzyczne, nawet mnie najmodsz stawiano na krzeso, aby wysucha, jak to skowroneczek mie ptasz rzuca ziemie nasze i leci w kraj daleki. Przeoona graa i deklamowaa razem z nami. Pamitam mwiony przez ni bardzo dugi wiersz, ktry wstrzsn moim siedmioletnim sercem. Zrozumiaam z niego, e matka-Polka zabija swoje niemowl, aby uszo z rk carskich siepaczy i unikno wynarodowienia (...) Gdy si zdarzyo, e jaka lekcja wypada, na wolne godziny przychodzia gdy miaa czas Pani Przeoona. Czytaa co gono lub wioda z nami rozmwki. Kiedy, pamitam, roztrzsaa z nami spraw koedukacji w szkole redniej. Byam wwczas zapalon zwolenniczk koedukacji i przytaczaam ogromnie rzeczowe argumenty. Zarozumiao modziey jest bez granic.11 Pani Przeoona to wielka rzeczniczka patriotyzmu: Na uytek wewntrzszkolny urzdzane byy uroczyste obchody rocznic narodowych. Ale po tym, co dzi nazywamy akademi, zapdzano nas z powrotem do klas, bo Przeoona mwia zawsze: postanawiamy ten dzie uczci wyton prac. Byabym faszyw kronikark, twierdzc, e postanowienie takie przyjmowaymy z entuzjazmem.12 Gdzie indziej moemy przeczyta o osobistym zaangaowaniu Jzefy Siwikowej w krzewienie mioci ojczyzny i o starannym doborze kadry pedagogicznej: Na lekcjach wychowania Pani Przeoona Siwikowa stale mawiaa nam o naszych obowizkach wobec spoeczestwa i ojczyzny. O dalszym ksztaceniu si, poszukiwaniu nowych drg, gdy jako dorose wejdziemy w ycie. Czytywaa nam wtedy eromskiego () Ile myli zapado nam wtedy w serce! Gdy przyby do szkoy i obj lekcje jzyka polskiego prof. Adolf Reybekiel, wychowanek Uniwersytetu Wileskiego(...) staraymy si nie uroni niczego z jego wykadw. A gdy czyta nam wyjtki z Konrada Wallenroda, przepojone byymy walenrodyzmem. Wpaja nam umiowanie poezji Trzech Wielkich, a gdy czyta Dziady (...) syszao si wtedy ttent kibitek pdzcych na Sybir ()13. System wartoci Jzefy Siwikowej, obowizujcy take w prowadzonej przez ni szkole, opiera si na wartociach uniwersalnych i ideach demokratycznych: wolnoci, rwnoci, braterstwa, wpajanych rwnie podopiecznym: Oprcz pewnego zasobu wiedzy (...) uczy nas nasza szkoa i wszczepia w mode dusze trzy zasadnicze postawy: mio ojczyzny i bliniego, wspczucie dla jego niedoli i poczucie odpowiedzialnoci za ndz wsprodakw, a wreszcie uczy nas pracowa dla nich.(...) Szkoa uczy nas wyzbywania si egoizmu na korzy naszych blinich. (...) Tak pokierowane wychowanie ma dla nas w yciu obecnym, jak i w przyszym
11

Iza Wasilewska-Gadomska: Wspomnienia 1908-1917. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji Jubileuszu 100lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 2008, s. 65. 12 Iza Wasilewska-Gadomska: Ocalmy jej obraz, [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 78. 13 Irena Kozubowska: Nasza kochana szkoa [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji Jubileuszu 100-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 2008, s. 72.

100

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

yciu po ukoczeniu szkoy, szczeglne znaczenie. Ksztatujc nasze charaktery i dusze, daje nam modym, czsto lepo bdzcym i szukajcym drg, wskazwki na ycie, ktreby obejmoway trzy czynniki: pikno, dobro i prawd. Zmienia nas, egoistyczne, niekarne jednostki w czujce i pracujce dla dobra kraju obywatelki, wiadome swych obowizkw, de i pragnie.14 Gdzie indziej moemy przeczyta: Ale dobra i mdra Pani Przeoona i tu, jak i wszdzie, pozostawiaa nam woln rk w doborze przyjaciek, pilnujc tylko z dala, aby nikomu si krzywda nie staa. I w odpowiednich wolnych chwilach tumaczya nam, e wzy koleestwa i wsplnej pracy s silniejsze od rnic narodowociowych15 albo: Przemawiaa do nas zawsze bardzo powanie, chocia dzisiaj myl, e nieraz trudno jej byo t powag utrzyma16. Konflikty, ktre w sposb naturalny splataj si z procesem dojrzewania i ksztatowania modzieczej wiadomoci, Jzefa Siwikowa potrafi rozwizywa w duchu tolerancji. Osobisty przykad, wyrozumiao, perswazja, dyskusja, pogadanka, niekiedy te akceptacja modzieczego buntu i solidaryzowanie si z pogldami podopiecznych, to tylko niektre przykady taktu pedagogicznego i wyjtkowo skutecznego oddziaywania na postawy wychowanek17. Trzewy osd rzeczywistoci i dowiadczenia wyniesione z pobytu w Rosji ka jej z rezerw odnosi si do postaw populistycznych i anarchistycznych. Obawia si uwodzicielskiego wpywu ideologii bolszewickiej na uczennice i kadr pedagogiczn (w osobach nauczycielki przyrody panny Modowskiej i polonisty Pana Remiszewskiego), wywieranego w latach 1910/1911 przez Mikoaja Krylenk, nauczyciela jzyka rosyjskiego. Poszukiwany przez andarmeri rosyjsk, zadekowa si w Sosnowcu, miejscowoci przygranicznej, dla uatwienia ewentualnej ucieczki: Pani Siwikowa zlka si wpywu tej trjki na szko. Kobieta wiata, wysoce tolerancyjna, ale cicha i opanowana, z trwog obserwowaa ogniste wybuchy temperamentu uczennic. Odetchna, kiedy pan Krylenko wyjecha z Sosnowca 18. Intuicja nie zawioda Pani Przeoonej: Mikoaj Krylenko, w 1917 r. czonek Rzdu Rewolucyjnego w Piotrogrodzie, od listopada 1917 r. do marca 1918 r. naczelny dowdca armii rosyjskiej, a pniej Generalny Prokurator Zwizku Radzieckiego, mia na sumieniu niejedno ludzkie istnienie. Niech Przeoonej do tej postaci bya nieprzejednana. Ponad 20 lat pniej powie o nim: Tak np. zmuszeni bylimy tolerowa przez dwa lata w naszym gronie nauczyciela jzyka i literatury rosyjskiej w wyszych klasach, Mikoaja Krylenko, znanego w czasie rewolucji rosyjskiej, a dzisiaj naczelnego prokuratora republiki sowieckiej, jednego z gwnych katw bolszewickich. By to zdecydowany i zdolny rusyfikator, o duszy brutalnej, zdolnej do wszystkiego, ktry nienawidzi wszystko, co polskie. Kto zna t perfidn posta, tego nie zdziwi jego obecna rola 19. Jzefa Siwikowa ma otwarty umys. Nieustannie poszerza wasn wiedz o wiecie i metodach pracy pedagogicznej. W swojej szkole upowszechnia postawy demokratyczne i scjentystyczne, przekonana o duych moliwociach intelektualnych swoich podopiecznych. Wierzy, e dobre wyksztacenie jest podstaw ich yciowej niezalenoci. Postawy pokrewne nurtom emancypacji i feminizmu ksztatuje w sposb nad wyraz taktowny, daleki od karykaturalnej demonstracyjnoci haaliwie manifestowanej rwnoci pci, zdolnej omieszy i po14

Narcyza Barszczyska: Praca i znaczenie naszej szkoy dla Pastwa i dla nas. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 67. 15 Alicja Dorabialska: W polskiej szkole lata 1908-1913.[W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 40. 16 Iza Wasilewska-Gadomska: Ocalmy jej obraz. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 77. 17 Ibidem, s. 44-45, 77. 18 Alicja Dorabialska: W polskiej szkole lata 1908-1913. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988. s. 42. 19 Przemwienie Dyr. J. Siwikowej. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 56.

101

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

gry najszczytniejsze nawet idee. Poza tym wszystkim jest po prostu kobiet, osob ciekaw wiata i ludzi, interesujc i towarzysk: Uczennic w tych pocztkach byo niewiele. Std moliwo wikszego zblienia, zaprzyjanienia si Przeoonej ze starszymi rocznikami, ktre wychodziy w wiat ju w latach 1912-1914. To byy panienki z XIX w. (...). Byo w tym co z Klementyny Hoffmanowej, co z Narcyzy michowskiej, a jednoczenie moda Maria Skodowska wschodzia ju jako gwiazda pierwszej wielkoci. (...) szkoa polska w tamtych warunkach bya czym w rodzaju wsplnej konspiracji. A wic wsplne rodaczek rozmowy, bo przecie Jzefa Siwikowa, zakadajc szko, miaa lat zaledwie trzydzieci i owe starsze roczniki byy dla niej niemal modszymi siostrami! (...) Ja naleaam ju do gromady creczek (...) one nosiy spdnice do kostek i dorole upite wosy, ja miaam sukienk do kolan i warkocze z kokardkami.20 W innym miejscu czytamy: Przed nami stoi pani w rednim wieku, otulona romantycznym szalem. Rozumne oczy, energiczny wyraz twarzy, wysokie czoo okolone szaroblond lekko falujcymi wosami (...) Przy spotkaniu na ulicy byymy witane choby najmniejsze pierwszaki yczliwym umiechem i wyranym uprzejmym pochyleniem gowy bo dobrze wychowane osoby nie wyczekuj na ukon, ktry w ten sposb waciwie powinien wypada jednoczenie. Zapamitaam to hobby naszej Przeoonej (...) caa klasa sidma, ta koczca szko bya w marcu, w dniu imienin Przeoonej, zapraszana do niej do domu na podwieczorek. Herbata, kanapki, sodycze (wszystko w wojennym wydaniu) czytanie i recytowanie poezji to ostatnie byo zawsze ulubion rozrywk Jzefy Siwikowej. 21 Z wielkim powieceniem Jzefa Siwikowa realizuje ide budowy gmachu szkolnego, ktrej urzeczywistnienie w roku 1934, po 20 latach stara, stanie si dla niej rdem goryczy i powodem poegnania si ze szko, o czym bdzie mowa poniej. Do koca ycia koresponduje i utrzymuje kontakty osobiste z licznymi absolwentkami. Udziela im pomocy, doradza, inspiruje i uczestniczy we wsplnych spotkaniach: w Wieliczce, gdzie zamieszkaa bdc na emeryturze, w Krakowie, Sosnowcu i Warszawie. W wieku 81 lat goci na Zjedzie Absolwentek w 1959 r. Rok pniej, ciko chora, zgodnie ze swoj wol, przewieziona zostaje z Wieliczki do Sosnowca przez dawn uczennic Wand Zielisk-Zahorsk, gdzie 21 lipca 1960 r. umiera. Zostaje pochowana na sosnowieckim cmentarzu przy ul. Smutnej. Bya wielkim czowiekiem. Zasuya na sowa wypowiedziane przez profesor Alicj Dorabialsk: Dzisiaj, u schyku ycia, po tym, gdy wychowaam par tysicy inynierw, we wspomnieniu chyl m siw gow do rk Pani Siwikowej. Dzikuj jej nie za to, e daa mi wiedz. To mogam zdoby wszdzie. Dzikuj jej za to, e w kadej z nas umiaa widzie czowieka. A mode istoty ludzkie jeszcze nic nie wiedz o yciu, ale ju silnie wyczuwaj odwieczne prawo czowieka do samego siebie. Poszanowanie tego prawa jest w rku wychowawcy kluczem, ktry otwiera mu drog do serca dziecka.22 NAZWA Struktura i nazwy dzisiejszego II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater ewoluoway, a baza szkoy sukcesywnie si poszerzaa. Z rnych rde wynika, e inspiratorem zaoenia w Sosnowcu polskiej szkoy dla dziewczt by ks. Wadysaw Musielewicz, trzeci
20

Iza Wasilewska-Gadomska: Ocalmy jej obraz. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 78. 21 Ibidem, s.78. 22 Alicja Dorabialska: W polskiej szkole lata 1908-1913. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 46.

102

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

rektor tzw. kocika kolejowego, ssiadujcego z dworcem kolei warszawsko-wiedeskiej i z cerkwi prawosawn. Wobec totalnej rusyfikacji Polakw (rwnie w sensie wyznaniowym) oraz braku moliwoci zaoenia polskiej szkoy katolickiej, majc na wzgldzie zapotrzebowanie spoeczne, ks. W. Musielewicz doprowadzi do utworzenia polskiej placwki edukacyjnej w oparciu o zezwolenie posiadane przez pani Mojkowsk oraz skoni Jzef Siwikow do objcia kierownictwa tej placwki: Gimnazjum zaoone () przez p. ks. W. Musielewicza na imi pani Mojkowskiej, nabyte nastpnie przez p. Siwikow (...) 23. Szkoa eska, ktra zostaa otwarta w dniu 1 sierpnia 1908 r., bya odpowiedzi spoecznoci miasta na zamknicie 7-klasowej pensji Olgi Radliczowej. Przez rok istniaa jako 7klasowa Pensja eska W. Mojkowskiej. W pierwszym roku dziaalnoci liczya 90 uczniw, uczyli si oni w czterech klasach i klasie wstpnej, do ktrej przyjmowano rwnie chopcw. Nieco pniej ks. Musielewicz nakoni Pani Przeoon do nabycia szkoy na wasno. Pocztkowy zamiar zaoenia szkoy w formie szkoy spoecznej nie da si urzeczywistni, wskutek czego zmuszona byam kupi szko na wasno24. Stao si to w roku 1910, kiedy to p. ks. Musielewicz zaproponowa kierowniczce szkoy, p. J. Siwikowej nabycie szkoy za par tysicy rubli, co si te stao i ju od 1910 roku szkoa bya prowadzona na rachunek przeoonej25. Zatem w drugim roku istnienia 7-klasowa Pensja eska W. Mojkowskiej zostaa przeksztacona w 7-klasow Szko Handlow esk J. Siwikowej, co pozwala unikn restrykcyjnego nadzoru carskiego Ministerjum Owiaty, podlega bowiem bardziej liberalnemu Ministerjum Przemysu i Handlu. Od 1918 roku, po uspoecznieniu szkoy (co miao miejsce po odzyskaniu niepodlegoci, najszybciej jak to byo moliwe) i dziki osobistym zabiegom Pani Przeoonej staa si 8 klasowym Gimnazjum Filologicznym eskim Koa Polskiej Macierzy Szkolnej, a po upastwowieniu w 1921 r. przyjmuje nazw Gimnazjum eskie im. Emilji Plater. W 1934 r. pojawia si nazwa Gimnazjum i Liceum Oglnoksztacce im. E. Plater. W drugiej poowie wrzenia 1939 szkoa rozpoczyna konspiracyjn dziaalno edukacyjn. Tajne nauczanie trwa przez ca okupacj. Od 1945 r. szkoa funkcjonuje jako Pastwowe Gimnazjum i Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater, w roku 1948 jako III Pastwowe Gimnazjum i Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater (...) a w 1949 r. jest Pastwow Szko Oglnoksztacc esk Stopnia Licealnego im. Emilii Plater. W szkole prowadzone s rwnie oddziay szkoy podstawowej. Nazwa II Liceum Oglnoksztacce im. Plater w Sosnowcu po raz pierwszy pojawia si w dokumentacji szkolnej w pimie Prezydium Wojewdzkiej Rady Narodowej z 6 czerwca 1953 r. w sprawie okrelenia limitu miejsc w klasie VIII w roku szkolnym 1953/1954. Warto wspomnie, e limit przyj wynosi 80 miejsc, a dyrektor (wwczas p.o. dyrektora Irena lenzak) zobowizany zosta do takiego pokierowania rekrutacj, aby co najmniej 60% przyjtych byo pochodzenia robotniczego. Od 1965 r. do 31 sierpnia 2002 r. II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu funkcjonuje jako czteroletnia szkoa ponadpodstawowa, prowadzca liczne innowacje i eksperymenty oraz klasy autorskie, czym nawizuje do najszczytniejszych tradycji, zapocztkowanych w szkole kierowanej przez Jzef Siwikow: (...) szkoa nasza staraa si zawsze odpowiedzie wymaganiom wadz szkolnych, szczycc si tem, e w wielu wypadkach udawao si jej uprzedzi intencje wadz, wprowadzajc rne innowacje wczeniej, ni stay si one obowizujcemi.26.
23

Gmach dla gimnazjum pastwowego im. Emilii Platerwny. [W:] Iskra, 1923 r, nr 67 przedruk [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 46. 24 Przemwienie Dyr. J. Siwikowej. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 56. 25 Powstanie i rozwj szkoy. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 5. 26 Przemwienie Dyr. J. Siwikowej. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 61.

103

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Reforma struktury szkolnictwa z dniem 1 wrzenia 2002 r. sprawia, e szkoa staa si trzyletnim liceum ponadgimnazjalnym. Od 2005 r. w strukturze szkoy znajduj si oddziay dwujzyczne z wykadowym jzykiem angielskim. SZTANDAR Swoj histori ma rwnie szkolny sztandar. Ufundowany przez rodzicw w 1933 r. na Jubileusz 25-lecia istnienia szkoy, obecnie jest uywany wycznie w wyjtkowych i uroczystych okazjach. Jest to sztandar szczeglnej urody. Ora biaego z rozpostartymi na karmazynowym tle skrzydami, strojnego w zot koron okalaj u dou zielonozote gazie laurowe, a od gry wieczy napis: Pastwowe Gimnazjum eskie im. Emilii Plater w Sosnowcu. W dolnych rogach mieni si zotem haftowane znamienne daty: 1908 - zaoenia szkoy (prawy rg) i 1934 wzniesienia gmachu szkolnego (lewy rg). Odwrotn stron sztandaru zdobi dewiza: Ojczyzna Nauka Cnota, nad ktra widnieje wizerunek Matki Boskiej z Dziecitkiem. W 1933 r. Narcyza Barszczyska, uczennica maturalnej klasy smej, reprezentujca poczet honorowy przejmujcy sztandar z rk Pani Przeoonej, mwi: Stanie si on przeto dla nas symbolem honoru szkoy, honoru uczennicy, ucielenieniem naszych najwzniolejszych ideaw i de, na ktrych czele widnieje szczcie ojczyzny i dobro wspobywateli.27 Wwczas to na sztandar luboway uczennice: Dzi (...) lubujemy wierno naszym modzieczym uczuciom i ideaom, a za cel najwyszy stawiamy sobie prac dla Pastwa, denie do jego dobrobytu i potgi, i postanawiamy, e zawsze bdziemy kroczy drog naleycie rozumianego obowizku obywatelskiego, my uczennice Gimnazjum Pastwowego im. Emilji Plater.28 Wkrtce okazao si, e dotrzymay sowa. Wiele z nich ojczynie powicio ycie: dziaay w ruchu oporu, byy kurierami i czniczkami, dziaay w Zwizku Walki Zbrojnej, organizacji Orze Biay, Armii Krajowej, walczyy na Podlasiu, giny w wizieniach, obozach koncentracyjnych, byy katowane i gilotynowane, kilka z nich polego w powstaniu warszawskim.29 Pierwszy sztandar przetrwa lata niewoli. Podczas hitlerowskiej okupacji zaszyty w marynark wonego Jana Keka oczekiwa wolnoci w szkolnej kotowni, a w okresie PRL egzystowa nieuywany w szkolnej gablocie jako relikt przeszoci o symbolice nie licujcej z ideologi epoki. Kolejny sztandar szkoa otrzymaa po 36 latach, w dniu 24 maja 1969 r.30 z okazji obchodw Jubileuszu 60-lecia liceum. Jego fundatorami byli kolejarze, a przekazany zosta
27

Narcyza Barszczyska: Praca i znaczenie naszej szkoy dla Pastwa i dla nas. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 65. 28 Ibidem, s. 68. 29 Halina Grodecka: W czasie nieludzkim. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s.111-118. 30 60-lecie Liceum im. Emilii Plater. [W:] Trybuna Robotnicza, 14 maja 1969 r.

104

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

szkole przez zastpc Dyrektora Dyrekcji Okrgowej Kolei Pastwowych. Sztandar ten by znacznie skromniejszy i naznaczony ideologicznym pitnem epoki. Na biaym tle poszycia usytuowano stosown symbolik: w centralnym punkcie znajduj si: otwarta ksiga (ukazana w wyjtkowo znieksztacajcej perspektywie) i symboliczny kaganiec owiaty, z ktrego wntrza wydobywaj si stylizowane pomienie. Nad tymi motywami gruje napis: Liceum Oglnoksztacce im. E. Plater, a pod nimi znajduje si lokalizacja szkoy: w Sosnowcu. Odwrotn stron sztandaru zdobi centralnie umieszczony orze biay w rycie Polski Ludowej, wspierajcy szpony na laurowych gazkach. Ora otacza dewiza: Nauk i prac suymy Polsce Ludowej. Sztandar ten uywany by w szkole a do 1992 r. O trzy lata pniej ni Polska Ludowa przeszed do historii. Cho jest modszy od swego poprzednika, dzi mgby uchodzi za znacznie starszego brata. Mia mniej szczcia nie by zrobiony z dobrego, przedwojennego materiau. Jego barwy spowiay, zocenia i biel poszarzay. Zasuy na spoczynek. Restytucja pierwszego sztandaru nastpia w 1992 r. Wrci na nalene mu miejsce w yciu szkolnym. Jego urod, intensywno barw, misterno haftu oraz precyzj wykonania podziwia mog uczestnicy szkolnych uroczystoci nadal wita uczniw klas I podczas lubowania i egna absolwentw klas III podczas Ostatniego dzwonka, reprezentuje szko podczas oficjalnych uroczystoci, towarzyszy w ostatniej drodze dyrektorom, uczniom, wybitnym absolwentom i nauczycielom szkoy. Wzbudza podziw konserwatorw wawelskich zbiorw sztuki, o czym mona si byo przekona w 2000 r., gdy poddano go gruntownej renowacji, sfinansowanej ze skadek uczestnikw Zjazdu Absolwentw w 1998 r. , ktry mia miejsce z okazji Jubileuszu 90-lecia Liceum. Cierpliwie czeka na swoja replik, wymagajc rki artysty i mistrza. Jak dotd potencjalni wykonawcy pokornie wyznaj, e z rnych wzgldw nie s w stanie wykona rwnie kunsztownego dziea. GMACH Siedmioklasowa pensja W. Mojkowskiej w pierwszym roku od swego powstania funkcjonuje w ciasnych pomieszczeniach przy ulicy Modrzejowskiej 2231. Z koniecznoci nabyta przez Jzef Siwikow za kilka tysicy rubli, za jej spraw zostaje przeniesiona do budynku w dzielnicy zamieszkiwanej gwnie przez ydw, pooonego przy ulicy Fabrycznej 7 (obecnie Maachowskiego 5)32, u jej zbiegu z ulic Targow, gdzie: (...) zajmowaa trzecie i p drugiego pitra, a prowadziy do tego przybytku wiedzy dwie bramy. Z jednej strony schody wiody do wejcia frontowego. Tdy wkraczao grono profesorskie. My, uczennice chodziymy kuchennymi schodami prowadzcymi z podwrza. Lokal gimnazjum przerobiony by z kilku mieszka. Dugi korytarz biegncy przez trzecie pitro koczy si z jednej strony kuchni krlestwem wonych, pci eskiej rzecz jasna. Jedna z nich, to urzdujca do dzi na tym samym stanowisku, ale oczywicie w innym lokalu p. Stasia [Kulejka przyp. aut.]. Drugi koniec korytarza stanowiy zakamarki suce niejednokrotnie za schronienie w czasie przerw dla przeczytania jakiej zakazanej ksiki albo dla poufnych zwierze i rozmwek. W miejscu,
31

Irena lenzak: Z historii gimnazjum eskiego im. Emilii Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 25. 32 Piotr ur: Szkice z przeszoci Liceum im. E. Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 90lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec1998, s. 25.

105

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

gdzie korytarz skrca pod ktem prostym, sta sup nie-sup, filar nie-filar, wok ktrego uprawiaymy podczas przerw szalone gonitwy (...) Gdy chc sobie przypomnie t lub ow koleank (...) jawi mi si na tle klasy czy sali rekreacyjnej i zarazem gimnastycznej o skrzypicym parkiecie, czy ukrytego we wspomnianych zakamarkach pokoju dla chorych z ceratow kanapk.33 Z okien budynku uczennice mog obserwowa rne obrazki z ycia miasta, co staje si rdem rnorodnych przey, np.: Miaymy (...) widok na hady, a za nimi na bratni handlwk msk. Widok tem dostarcza nam przez dugie lata wielu atrakcji, bo chopcy na przerwy wybiegali a na hady, a my jak krlewny zaklte w wiey spogldaymy w d z tskn zazdroci. Same hady (...) miay szalony urok. Trudno sobie dzi wyobrazi, e midzy ul. Maachowskiego a Przemsz wznosio si nieregularne pasmo grskie, pokrywajce si na wiosn wt trawk i zagbiowskim kwieciem34 albo: stawaam przy oknie na klatce schodowej i obserwowaam to, co odbywao si za oknami wychodzcymi na wskie, wewntrzne podwrko. Byam negatywnie przycigana przez widok starego yda ubranego w obrzdowy strj modlitewny, stojcego twarz do okna nad pulpitem z ksig. Kiwajc si rytmicznie nie zwraca uwagi na kobiety przechodzce przez pokj za jego plecami. Modli si w nieznany mi tajemniczy sposb (...)35 W roku 1914 z inicjatywy matki jednej z uczennic (p. Mrokowskiej)36, powstaje projekt powoania konsorcjum celem wybudowania budynku dla szkoy. Do dziaa wczaj si rodzice, deklarujcy potrzebne kwoty. Rozpoczyna si tworzenie planw budowy szkoy. Wybuch I wojny wiatowej, wyludnienie Sosnowca i zuboenie jego mieszkacw zmuszaj spoeczno szkoln do tymczasowej rezygnacji z projektu. Starania o poszerzenie bazy szkolnej zostaj wznowione po odzyskaniu niepodlegoci. Pani Przeoona ubiega si o wybudowanie nowego gmachu lub poszerzenie posiadanego zasobu lokalowego, ktry nie odpowiada potrzebom rozwijajcej si szkoy: Ciasny, niewygodny lokal szkoy na 3 pitrze, bez podwrza i boiska, potguje opakane warunki mieszkaniowe modziey Zagbia; to jest rdem staej troski i niepokoju dla kierownictwa szkoy i rodzicw37. Jzefa Siwikowa decyduje o uspoecznieniu szkoy, a nastpnie dy do jej upastwowienia. Podejmuje dziaania zmierzajce do pozyskania dla dziea budowy gmachu sojusznikw w rodowisku lokalnym i we wadzach owiatowych. W dniu 31 lipca 1919 r. zwraca si do Rady Miejskiej z wnioskiem o udzielenie poyczki na okres 2-3 lat, uzasadniajc moliwo spaty pozytywnym stanowiskiem Ministerstwa Wyzna Religijnych i Owiecenia Publicznego, zobowizujcym si do rychego przejcia i upastwowienia szkoy oraz akceptacji usprawiedliwionych dugw z budowy wynikajcych38. Wniosek Przeoonej, mimo poparcia i zobowizania Ministerstwa Wyzna Religijnych i Owiecenia Publicznego, zostaje przez wadze miej-

33

Elbieta Zbiegniewska Stanikowa: Czas odbarwia (1916-1924). [W:] Po latach... Jednodniwka Zjazdu Koleeskiego B. Wychowanek Gimnazjum i Liceum im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1959, s. 19-20. 34 Iza WasilewskaGadomska: Wspomnienia (1908-1917). [W:] Po latach... Jednodniwka Zjazdu Koleeskiego B. Wychowanek Gimnazjum i Liceum im. Emilii Plater w Sosnowcu. Sosnowiec 1959, s. 10. 35 Janina Kraupe *** [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 90-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec1998, s. 59. 36 Gmach dla gimnazjum pastwowego im. Emilii Platerwny. Przedruk z dziennika Iskra, 1923, nr 67, [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 46. 37 Sprawozdanie z dziaalnoci Zarzdu Koa Opieki Przy Gimnazjum Pastwowym eskim im. Emilji Plater w Sosnowcu. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 39. 38 cyt. za Piotr ur: Szkice z przeszoci Liceum im. E. Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 90-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec1998, s. 27.

106

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

skie oddalony z uwagi na potrzeby lokalowe innych szk w miecie. Przeoona wobec braku moliwoci budowy nowego gmachu - nie ustpuje i ponawia starania o poszerzenie lokalu zajmowanego przez szko, w tym o przydzielenie szkole ssiedniego mieszkania w kamienicy przy ul Maachowskiego, zajmowanego dotychczas przez p. Altmana. Dnia 12 lipca 1921 pismo z prob o wszczcie stara w tym wzgldzie kieruje do Departamentu Szk rednich Ministerstwa Wyzna Religijnych i Owiecenia Publicznego. Ministerstwo starania Przeoonej popiera i zwraca si z wnioskiem do Magistratu, informujc o upastwowieniu szkoy z dniem 1 sierpnia 1921 r.39. Wadze miejskie, w osobie Feliksa Suszka wiceprezydenta waciwego do spraw owiaty ponownie odmawiaj udzielenia pomocy szkole. Brak zainteresowania ze strony wadz miejskich prowadzi do konsolidacji rodowiska szkolnego. Rodzice i nauczyciele organizuj si, aby wspomc starania Przeoonej, widzc naglc i nieodzowna potrzeb budowy gmachu szkolnego dla jedynego w Zagbiu Dbrowskim gimnazjum pastwowego eskiego40 [podkr. aut.]. Utrzymujce szko od czasu jej uspoecznienia w 1917 r.41 Koo Eksterytorialne Polskiej Macierzy Szkolnej z chwil jej upastwowienia w roku 1921 przeksztaca si w Koo Opieki Przy Gimnazjum Pastwowym eskim im. Emilji Plater w Sosnowcu. Prezesi Zarzdu Koa Opieki ks. Franciszek Plenkiewicz (1921-1932), a zwaszcza p. in. Sosnowski (od 1932), kontynuuj dziaania na rzecz budowy gmachu szkolnego. Niemniejsze zasugi dla realizacji projektu budowy szkoy przypisa naley wiceprezesowi Koa Opieki: in. Marianowi Czaplickiemu, przewodniczcemu Komitetu Budowy, ktry ruszy budow z martwego punktu i doprowadzi do jej szczliwego zakoczenia.42, przy wydatnej pomocy i wsppracy in. Porczyskiego i in. Rudzkiego.43 Koo Opieki: po dugich staraniach uzyskao plac w centrum miasta od Towarzystwa Sosnowieckiego, ale darowizna przeznaczona bya dla Gimnazjum Polskiego Macierzy Szkolnej. Trzeba byo straci duo czasu i przezwyciy moc trudnoci, eby od Macierzy otrzyma cz ofiarowanego placu, ktry by na budow gimnazjum za may. Koo Opieki nabyo przeto dwa due place ok. 20 000 m2 nad Brynic na Starym Sosnowcu i w okolicy ul. Rudnej na Pogoni na zamian z Towarzystwem Sosnowieckim. Trzeba je byo przekaza Macierzy. Ostatnia wymienia je z Sosnowieckim Towarzystwem na plac ssiedni z pierwotnie ofiarowanym i w ten sposb uzyskao Koo Opieki pod budow 5482,18 m 2 . Koniecznem byo przy tem dokona caego szeregu aktw, zwizanych z kosztami, rejentalnych i hipotecznych, zwaszcza te ostatnie przedstawiay bardzo wielkie trudnoci .44. Dzi Projekt budynku Gymnazjum im. E. Plater w Sosnowcu z dnia 15/VII 1931 r. opatrzony adnotacj i sygnatur: Projektowa i oblicza R. Wilkowski. Inynier uprawniony do prowadzenia rob. budowl. M.B.P. LVII 438/28 jest jednym z niewielu dokumentw szkoy ocalaych z poogi wojennej. Sporzdzony czytelnie i starannie, stanowi dzi zabytek dokumentacji architektonicznej, ale jest te bezcennym rdem informacji o uwarunkowaniach i rozwizaniach konstrukcyjnych budynku. Nadal jest podstaw wszelkich robot remontowo39

Piotr ur: Szkice z przeszoci Liceum im. E. Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 90lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec1998, s. 33. 40 Sprawozdanie z dziaalnoci Zarzdu Koa Opieki Przy Gimnazjum Pastwowym eskim im. Emilji Plater w Sosnowcu. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 39. 41 Piotr ur: Szkice z przeszoci Liceum im. E. Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 90lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec1998, s. 37. 42 Sprawozdanie z dziaalnoci Zarzdu Koa Opieki Przy Gimnazjum Pastwowym eskim im. Emilji Plater w Sosnowcu. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 38. 43 Ibidem, s. 38. 44 Ibidem, s. 40.

107

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

budowlanych wykonywanych w szkole. Powicenie kamienia wgielnego pod wasny budynek szkoy, wznoszony wedug powyszego projektu nastpuje 8 listopada 1931 r. Budowa niemal w caoci finansowana jest ze rodkw spoecznych. Szkolne Koo Opieki pozyskuje fundusze z dobrowolnego opodatkowania rodzicw, darowizn oraz organizowania imprez dochodowych na cele Koa. Wedug szacunkw Koa Opieki: Wsppraca rodzicw z kierowniczk szkoy p. Jzef Siwikow daa najwiksze rezultaty w postaci wybudowanego gmachu gimnazjum, w ktrym warto tego dorobku siga 300 000 z.45 Wedug szacunkw Przeoonej Jzefy Siwikowej koszt wzniesienia budynku wyniesie okoo 400 tys. zotych.46 Z danych przytoczonych przez dyr. Iren lenzak 47 wynika, e Koo Opieki na budow gmach wpacio 89 655,75 z, Koo Opieki przy Seminarium Nauczycielskim 93 899, 86z, przy czym rodki te wzbogaciy: dotacja z Kuratorium Okrgu Szkolnego Krakowskiego w wysokoci 75 000 z oraz poyczka z Funduszu Pracy w kwocie 60 000 z. Rnice w ocenie wysokoci nadkadw finansowych wynikaj zapewne z nieuwzgldnienia kosztw nabycia placw na zamian z Towarzystwem Sosnowieckim i kosztw ponoszonych porednio48, zwizanych z koniecznoci uiszczenia opat projektowych, notarialnych, hipotecznych i skarbowych. Inicjatywa budowy nowej siedziby, powzita w szkole kierowanej przez Jzef Siwikow, zbiega si z zamiarem budowy wasnej siedziby w kierowanym przez dyr. Janin Strczysk eskim Seminarium Nauczycielskim im. Marii Konopnickiej, mieszczcym si w dzielnicy Pogo. I tutaj dyrekcja wraz z rodzicami podja starania o pozyskanie funduszy umoliwiajcych powstanie nowej siedziby szkoy pedagogicznej: Komitet by dobrze zorganizowany, zgrany, ofiarny. Z drobnych skadek rodzicielskich, dochodowych imprez szkolnych i innych rde zebra ponad 80 000z. To bya na w czas wielka suma. I jak zwykle najbardziej ofiarni byli ci, ktrzy najmniej mieli49. Projekt budowy gmachu dla eskiego Seminarium Nauczycielskiego nie uzyska poparcia Kuratorium Okrgu Szkolnego Krakowskiego, ktre planowao likwidacj szkoy, na skutek nadmiaru nauczycieli na lokalnym rynku pracy. Kuratorium zaproponowao wczenie oddziaw prowadzonych w seminarium w struktur Pastwowego Gimnazjum im. Emilii Plater. Szkoa prowadzona przez Jzef Siwikow cieszya si znakomit opini wadz owiatowych i zabiegaa w Kuratorium o wsparcie finansowe swoich stara. W lad za poczeniem

45 46

Ibidem, s. 40. Przemwienie Dyr. J. Siwikowej. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 59. 47 Irena lenzak: Z historii gimnazjum eskiego im. Emilii Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 39. 48 Sprawozdanie z dziaalnoci Zarzdu Koa Opieki Przy Gimnazjum Pastwowym eskim im. Emilji Plater w Sosnowcu. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 40. 49 Stanisaw Latuchowiec: Na jubileusz Liceum im. Emilii Plater. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80 -lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 111-118.

108

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

szk zgromadzone w seminarium nauczycielskim rodki miay zasili fundusze budowy gmachu dla szkoy kierowanej przez Jzef Siwikow. Komitet przy Seminarium Nauczycielskim z rezerw odnis si do tej propozycji. Postawi Kuratorium warunki zaakceptowania jego propozycji: dyrektorem szkoy nie bdzie Jzefa Siwikowa, ale Janina Strczyska, dotychczasowa dyrektorka Seminarium Nauczycielskiego, szkoa bdzie mie charakter oglnodostpny a nie elitarny, a skadki rodzicielskie bd dostosowane do moliwoci rodzicw najmniej zarabiajcych.50 Zwaywszy fakt, e dorobek i osobowo Jzefy Siwikowej zyskay jej wielki szacunek w rodowisku owiatowym i spoecznym, a szkoa cieszya si powszechnym uznaniem i legitymowaa si bardzo wysokim poziomem ksztacenia, Kuratorium stano przed powanym dylematem. Odrzucenie warunkw Seminarium Nauczycielskiego faktycznie oznaczao rezygnacj z zamiaru wsparcia posiadanymi (lecz niewystarczajcymi rodkami) idei wzniesienia gmachu oglnoksztaccej szkoy eskiej w Sosnowcu. Przyjcie warunkw przedstawionych przez Seminarium Nauczycielskie mogo by odczytane jako deprecjonowanie niepodwaalnych zasug Jzefy Siwikowej, zaoycielki renomowanej szkoy. Jzefa Siwikowa wiedziaa, e w tej sytuacji jej postawa bdzie miaa decydujce znaczenie. Nie moga pozwoli, aby jej osoba staa si przeszkod w poprawie warunkw nauki podopiecznych, a wieloletni wysiek ich rodzicw poszed na marne. Po 25 latach kierowania szko przechodzi na emerytur. Odchodzi ze szkoy Naszej szkoy. O tym, e bya to trudna decyzja, wymownie wiadczy taktowne przemilczanie jej okolicznoci przez zainteresowan i jej najblisze otoczenie. Ton goryczy, przebija z penych dumy i wdzicznoci wystpie uczniw i rodzicw z okazji obchodw Jubileuszu 25-lecia istnienia szkoy (obchodzonego w dniach 22-23 kwietnia 1933 r.) oraz poegnania Jzefy Siwikowej w dniu 18 wrzenia 1934 r., przeniesionej z dniem 1 sierpnia 1933 r. w stan spoczynku: W chwili, gdy staj przed Tob, by Ci wyrazi to, co nam wszystkim ley na sercu, pragn Ci przede wszystkim podzikowa za to, e przysza, by wysucha, co mamy Ci powiedzie (...). Co do nas, obecnych uczennic gimnazjum widzimy przed sob jeden tylko idea, a wcieleniem tego ideau jeste wanie Ty! (...) Pani Przeoona niech yje!51. Spoeczno szkoy chodno przyja now dyrektork Janin Strczysk: Nie miaa ona atwego ani sodkiego ycia na tym stanowisku. Nie zostaa dobrze przyjta ani przez grono nauczycielskie, w wikszoci pochodzce ze szkoy pani Siwikowej, ani przez rodzicw modziey tej szkoy. Bya obca52. W kontekcie tych faktw trudno zgodzi si z tez o politycznych przyczynach odej-

50 51

Ibidem, s. 112. Przemwienie Elbiety Dietlwny uczennicy klasy smej 16 IX 1934 w dniu poegnania przeoonej przez uczennice gimnazjum. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 68-69. 52 Stanisaw Latuchowiec: Na jubileusz Liceum im. Emilii Plater. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80 lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 118.

109

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

cia ze stanowiska Jzefy Siwikowej53. Jakkolwiek naley zauway, e Pani Przeoona nie krya swoich pogldw politycznych, bliszych zapewne narodowo-chrzecijaskiej demokracji ni rzdzcym wczenie pisudczykom. Jeli bya jaka presja, to zapewne nie ze strony wadz pastwowych. Bya to raczej presja okolicznoci: konieczno pozyskania funduszy dla rozpocztego dziea budowy nowej siedziby dla szkoy, brak wsparcia wadz miejskich dla tej spoecznej inicjatywy, potrzeba skompensowania likwidowanemu Seminarium Nauczycielskiemu im. Marii Konopnickiej wniesionego wkadu finansowego, ambicje osobiste zainteresowanych czy te potrzeba zmiany wizerunku szkoy, wykreowanego z uprzedze i fobii przez cz spoecznoci miejskiej. Pomimo powszechnej dostpnoci (wskutek uspoecznienia a nastpnie upastwowienia) szkoa bya uporczywie postrzegana jako placwka elitarna nie w aspekcie rzeczywistego ksztacenia elit spoecznych, ale jako szkoa dla elity ekonomicznej. wiadczy o tym lista warunkw postawionych wadzom owiatowym przez Seminarium Nauczycielskie. Tymczasem idee demokratyczne przywiecay szkole od pocztku jej istnienia. Jednak w zaborze rosyjskim na pocztku XX w. szkoa nie moga funkcjonowa jako placwka uspoeczniona. Prawd jest, e do jedynej szkoy prowadzcej ksztacenie w jzyku polskim posyaa swoje crki najbardziej wiata i patriotyczna, aczkolwiek stosunkowo nieliczna grupa mieszkacw Sosnowca. Do dobrej szkoy chcieli posya swoje crki take przemysowcy i przedstawiciele miejscowej finansjery. Nie oznacza to jednak, e szkoa stanowica wasno Jzefy Siwikowej zamkna podwoje dla dziewczt z rodzin ubogich: Szkoa bya samowystarczalna, bo czesne byo do wysokie. Na pewno zdarzay si dziewczynki zwalniane z opat, ale ja dotd nie wiem, ktre. I adna z nas nigdy o tym nie wiedziaa, bo Pani Przeoona uwanie przestrzegaa rwnoci koleeskiej uczennic. Nie byo nigdy mowy o takim czy innym pochodzeniu. Niektre dziewczta wybijay si szybko zdolnociami, talentem, ale przewanie nie wiedziaymy, kim s ich rodzice (...). Byy oczywicie ydwki w iloci chyba okoo 20%. To nie dao si ukry, choby, dlatego, e nie uczszczay na lekcje religii. (...) Na pewno zamoniejsze od nas, ale pene kultury osobistej i bardzo zdolne.54 Inna absolwentka wspomina: Od najmodszych lat byymy wdraane do rwnoci koleeskiej. I dlatego nie wolno nam byo ofiarowywa nauczycielom prezentw indywidualnie ani skadkowo, choby to byy tylko kwiaty. Wystarczy musiay wasnorcznie malowane laurki i uroczyste yczenia. Przecie nie wszystkie dzieci mogy da skadk. Niektre nie dostayby w domu na ten cel nic, inne jak cz, a inne wypakiwayby moe u matek ciko zarobione grosze (...). Surowym nakazem naszej Przeoonej zabronione byy wszelkie skadki pienine, zwizane z obdarowaniem profesorw, nie wolno byo dawa adnych podarunkw, a kwiaty tylko, o ile pochodziy z wasnego ogrdka. Obejmowao to w rwnej mierze, a nawet bardziej rygorystycznie, dzie imienin pani, Siwikowej. (...) stan majtkowy czy stanowisko taty nie chronio przed pozostaniem na drugi rok. Ze zachowanie, zwaszcza poza murami szkoy, bywao powodem wielu przykroci, a do wydalenia ze szkoy wcznie.55 Piotr ur, autor publikacji powiconych szkole, dodaje: (...) W pierwszych latach uczyy si w niej dziewczta z rodzin dobrze sytuowanych. Ale inna szkoa nie miaa moliwoci przetrwania. Warto w tym miejscu doda, e pewna ilo dziewczt moga liczy na zwolnienie
53

Irena lenzak: Z historii gimnazjum eskiego im. Emilii Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 30. 54 Alicja Dorabialska: W polskiej szkole lata 1908-1913. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 40. 55 Iza Wasilewska-Gadomska: Ocalmy jej obraz. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 79.

110

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

z opat, a warunkiem byo wykazanie zdolnoci popartych rzeteln prac. System ten stosowaa szkoa od pocztkw swego istnienia a do jej upastwowienia. Jego zasig by do znaczny. W pimie do Rady Miejskiej miasta Sosnowca z dnia 30 maja 1919 r. J. Siwikowa podkrela: W szkole naszej ksztaci si rednio 350 dzieci mieszkacw Sosnowca, ktrych czwarta cz zwalniana jest z wpisw. Tym gwnie motywowaa prob o udzielenie przez Magistrat zapomogi w sumie 11 000 M.56 Oznacza to, e kadego roku ksztacenie okoo 87 dziewczt z niezamonych rodzin finansowali rodzice lepiej sytuowani oraz... sama Pani Przeoona. Nie wydaje si prawdopodobne, aby po uspoecznieniu w 1918 r., a tym bardziej po upastwowieniu w 1922 r. szkoa zmienia polityk wobec biedniejszych uczennic. Wrd wspomnie wdzicznych absolwentek zwraca uwag wypowied K. Goygowskiej-Matyjowej maturzystki z 1930 r.: Ojciec mj by tokarzem w zakadach Hulczyskiego, w domu warunki byy bardzo skromne, ale mimo to lata spdzone w szkole to jedno z moich najlepszych wspomnie. Czuam si otoczona serdeczn opiek. Uczyam si dobrze, jedynie z jzyka niemieckiego miaam dwjki. Nauczycielka przedmiotu, pani H. Zieleniewska, przez pl roku cierpliwie douczaa mnie u siebie w domu, czynic to zupenie bezinteresownie. Wakacje letnie (sze tygodni) dziki duej znice, z ktrej zawsze cz z nas korzystaa, spdzaam na doskonaych szkolnych koloniach na Podhalu, czasem nad morzem. W cigu roku miewaymy ciekawe kilkudniowe wycieczki (ja zawsze znikowo, a byy take koleanki zwalniane z kosztw). Serdeczny kontakt z Pani Siwikow przetrwa do ostatnich dni Jej ycia (...) doznaam z Jej strony tyle serca i troskliwej opieki, e (...) czuj si naprawd szczliwa mogc to publicznie wyrazi.57 Twierdzenie, jakoby gimnazjum byo dostpne dla dziewczt z dobrze sytuowanych rodzin, czsto crek miejscowych fabrykantw58 nosi znamiona tendencyjnoci i rozmija si z prawd historyczn. Nie tylko powiela gboko niesprawiedliwe opinie i utrwala mylne wyobraenia o wczesnej roli szkoy, ale zaciera prawd o jej najbardziej chlubnych tradycjach. Stulecie Plater to dobra okazja do przyjrzenia si faktom i rzeczywistym dziejom szkoy. To okazja do zmiany faszywych stereotypw, preparowanych dla potrzeb populistycznej ideologii, lecz latami pokutujcych w wiadomoci spoecznej. Z dniem 1 padziernika 1934 r., wkrtce po poegnaniu przez uczennice Pani Przeoonej Jzefy Siwikowej (16 wrzenia 1934 r.), szkoa, kierowana ju przez Janin Strczysk, przeniosa si z ulicy Maachowskiego nad Przemsz. Budynek przy ul. Parkowej by jeszcze nieotynkowany, ale bardzo nowoczesny na owe czasy59. Mia odpowiednie zaplecze higieniczne oraz stwarza warunki do realizacji nowych form ksztacenia. Mieciy si tu pracownie: biologiczna, fizyczna i zaj praktycznych oraz sala gimnastyczna. Brakowao jeszcze kompletnego wyposaenia, ale z czasem zostao ono uzupenione. Otoczenie szkoy wymagao uporzdkowania i zagospodarowania. W zamierzeniach byo przygotowanie boiska i ogrdka szkolnego. W dziele tym uczestniczyy gwnie uczennice, ktre siay, sadziy, pey, podleway grzdki60. Nowa rzeczywisto szkolna powoli stawaa si dla nich nasz szko, naszym ogro-

56

Piotr ur: Szkice z przeszoci Liceum im. E. Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 90lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec1998, s. 33. 57 K. Goygowska-Matyjowa: Rok 1930 [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 167. 58 Irena lenzak: Z historii gimnazjum eskiego im. Emilii Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Sosnowiec 1988. s. 30. 59 Halina Rabsztyn: Pocztek w nowej szkole. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 160. 60 Ibidem, s. 160.

111

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dem, naszym boiskiem61. Tym bardziej, e Pani Dyrektor Janina Strczyska, mimo pocztkowego ostracyzmu spoecznoci szkolnej, kompetentnie i sprawnie realizowaa zadania edukacyjne i administracyjne, zyskujc szacunek i uznanie nauczycieli, uczennic i ich rodzicw oraz wadz owiatowych. Pozwolio to szkole w latach 1934-1939 utrzyma wysok pozycj w rodowisku i uzyska wysok ocen poziomu ksztacenia. Informacje o dziejach gmachu szkolnego, oddanego do uytku 1 padziernika 1934 r., w monografiach szkoy z lat 1988, 1993, 1998 s do skpe. Finis coronat opus? Co si dziao w budynku podczas okupacji, po zakoczeniu wojny, w czasach PRL-u i potem w wolnej Rzeczypospolitej? Nieco informacji przynosi przegld materiaw z monografii z okazji 70-lecia szkoy, przygotowanej do wydania, ale nie opublikowanej. Ze zgromadzonych informacji wynika, e podczas okupacji niemieckiej w budynku mieszkaa Pani Dyrektor Janina Strczyska, do momentu aresztowania w 1940 r. Szkoa nie funkcjonowaa, poniewa wadze okupacyjne godziy si wycznie na zorganizowanie szk elementarnych, uczcych czytania, pisania i liczenia do 500, oraz posuszestwa wadzy niemieckiej, pilnoci i grzecznoci. Modzie polska pozbawiona moliwoci oficjalnego ksztacenia, uczestniczya w tajnych kompletach, ktrych dzieje maj ju stosunkowo bogat dokumentacj62. W budynku szkolnym mieciy si najpierw koszary onierzy Wehrmachtu, potem kolejno prezydium policji niemieckiej, komenda stray poarnej a nastpnie szkoa podstawowa i rednia dla modziey niemieckiej i dzieci volksdeutchw.63 Po okupacji niemieckiej w pierwszych dniach stycznia w szkole stacjonowao wojsko64. Jak podaje Pani Dyrektor Irena lenzak: W styczniu 1945 roku dziki zwyciskiej ofensywie Armii Radzieckiej i Ludowego Wojska Polskiego, umczony okupacj Sosnowiec odzyska wolno, a historyczne zasady Manifestu PKWN zwiastoway budow nowego ycia, w oparciu o nowe zasady ustrojowe, zasady sprawiedliwoci spoecznej (...). Wizja wolnej ludowej ojczyzny (...) staa si rzeczywistoci. (...) dziaania wojenne nie oszczdziy budynku szkoy, ale jego katastrofalny stan nikogo nie przeraa ani nie odstrasza.(...) Tote ju od lutego, zaledwie w kilka tygodni naprawiono wszystkie zasadnicze uszkodzenia, umeblowano rnorakim sprztem sale lekcyjne i od 19 marca 1945 r. rozpoczto uroczycie nowy, a zarazem pierwszy w wyzwolonej ojczynie rok szkolny.65 Retoryka poprawnoci ideowej, obecna w relacji Pani Dyrektor Ireny lenzak o powrocie szkoy do wasnego budynku, maskuje kolejn pprawd. Niezalenie od intencji przekazu, ingerencji cenzury czy autocenzury, relacja ta faszuje rzeczywisto. Wspomnienia bezporednich uczestnikw zdarze opisuj prawdziwy obraz zdarze: W styczniu 1945 r. przez dziaania wojenne: ostatnie naloty i wysadzenie ssiedniego mostu, gmach zosta pozbawiony cakowicie okien, a ostatecznie zdemolowany przez nowoprzybyych i rodzimych szabrownikw. Z poszczerbionym dachem, obtuczonymi i podziurawionymi murami, bez okien i klamek, przywrcono gmach szkole.66 Jak wynika z relacji Pani Stasi67 [Stanisawy Kulejki wonej w
61 62

Ibidem, s. 160. Zofia Frank: Tajne nauczanie. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 85-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1994, s. 31. 63 Piotr ur: : Szkice z przeszoci Liceum im. E. Plater w Sosnowcu. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 90lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec1998, s. 33. 64 Halina Grodecka: Moja dyrektorka. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 81. 65 Irena lenzak: Przemwienie na uroczystoci wrczenia sztandaru z okazji szedziesiciolecia szkoy. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 199. 66 Halina Rabsztyn: 25 lat szkoy w Polsce Ludowej. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 100-lecia II Liceum

112

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

latach 1926-1959 przyp. red.], budynek szkoy doprowadzono do stanu uywalnoci rkami nauczycieli, uczniw oraz ich rodzicw. Ewa Wanacka, wwczas jedna z uczennic szkoy, wspomina: Zaczo si od wnoszenia awek. Na wasnych ramionach nie bardzo mocnych i nie bardzo krgych wiadomo, przecie to niemal par dni po wojnie68. Zaraz po uporzdkowaniu i doprowadzeniu budynku do stanu uywalnoci wadza ludowa ulokowaa w nim szpital wojskowy. Pozbawia spoeczno szkoln jej wasnoci i skazaa na wygnanie. Stanisawa Kulejka wspomina: Pilnowaam szkoy jak mogam. A po wojnie, to ju razem z panienkami doprowadziymy j do porzdku, a tu trzeba byo si przenosi do innej, bo tu mia by szpital. Na kilka miesicy przenieli nas do Prusa, w ktrym chopcy puszczali na nas gazy zawice, dokuczali nam, bo sami musieli i gdzie indziej.69 Pani wona rozumie uczniw z Prusa, ktrzy rwnie musieli opuci swoj szko. Relacj Pani Stasi potwierdzaj wspomnienia uczennicy Haliny Rabsztyn: Od pierwszego lutego rozpocza Dyrekcja remont i czyszczenie odzyskanego budynku. Przy wydatnej pomocy Zarzdu Miejskiego, rodzicw, uczennic gremialnie zapisujcych si do Gimnazjum70, Grona nauczycielskiego, wreszcie przy penej entuzjazmu, ofiarnej pomocy modziey i suby szkolnej, doprowadzia Dyrekcja gmach do stanu uywalnoci. Umeblowaa go rozmaitego rodzaju awkami i tablicami, wybrakowanymi przez Magistrat ze szk powszechnych. (...) Uczono si zaledwie kilka dni, gdy zjawi si w Dyrekcji naczelny lekarz Armii Czerwonej i zada oprnienia szkoy w cigu 24 godzin (...) Gimnazjum zmuszone byo przenie si do wyznaczonego mu przez Zarzd Miasta budynku poszpitalnego na ul. Legionw 9, gdzie byo ju zainstalowane Gimnazjum Mskie Bolesawa Prusa. Gimnazjum Prusa przeniesiono do szkoy powszechnej nr 2.71 Pomieszczenia w oficynach poszpitalnych bez szyb i piecw, eufemistycznie nazwane przez autork ubikacjami72 naleao oczyci z nieczystoci i rupieci oraz wyremontowa, w czym znw uczestniczyy uczennice i ich rodzice wraz z Dyrektor Janin Strczysk i gronem nauczycielskim. Koszty po raz kolejny ponioso Koo Opieki Rodzicielskiej, tym razem wspierane przez wadze miejskie. Z uwagi na szczupo pomieszcze cz zaj odbywaa si w parku, o ile pogoda na to pozwalaa. Dziki staraniom dyrekcji i Zarzdu Koa Opieki Rodzicielskiej oraz pomocy Kuratorium z dniem 22 sierpnia 1945 r. szpital wojskowy zosta zlikwidowany. Kilku rannych przeniesiono do innego szpitala, a budynek przy ul. Parkowej 1 przekazano do dyspozycji szkoy. W wyniku gruntownego przegldu gmachu stwierdzono, e jego aktualny stan uniemoliwia wprowadzenie modziey. Podjto decyzj o gruntownej dezynfekcji obiektu oraz kapitalnym remoncie pomieszcze. Miasto odmwio udzielenia szkole pomocy finansowej, jednak zobowizao zaj si remontem, gdy miao odpowiednie zaogi i przedsibiorcw. Ostatecznie jednak: Dyrekcja przy pomocy zawsze chtnych i niezawodnych rodzicw przeprowadzia powtrnie gruntowny remont i czyszczenie gmachu i z dniem 15 wrzenia 1946 r. przeniosa szkol do wasnego budynku. Ten
Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. s. 87-93. 67 Anna Strzakowska-Zieliska: Moi bliscy. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 177. 68 Ewa Wanacka: Dziewczta z mojej klasy. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 178. 69 Anna Strzakowska Zieliska: Moi bliscy. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 177. 70 Halina Rabsztyn: 25 lat szkoy w Polsce Ludowej. [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 100-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. s. 87-93. 71 Ibidem, s. 87-93. 72 Ibidem, s. 87-93.

113

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dwukrotny remont kosztowa Koo Opieki Rodzicielskiej przeszo p miliona zotych.73 W dziele rozwoju bazy szkolnej kolejni dyrektorzy: Anna Bagiska, Irena lenzak, Adam Kierkowski, Maria Bomska i Mirosawa Kolwas-Soczyska zawsze mogli liczy na pomoc rodzicw, zrzeszonych w Komitecie Rodzicielskim. Ustalenie terminarza i zakresu modernizacji budynku szkoy w latach 1946-1991 nastrcza pewne trudnoci. Kwerenda szkolnych zasobw archiwalnych nie przynosi spodziewanych wynikw. Podobnie jak kwerenda czasopism w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Sosnowcu. rdem wiedzy o zmianach dokonywanych w gmachu Plater oraz w jego otoczeniu w latach 1946-1988 pozostaje wic monografia z 1988r.74, relacje naocznych wiadkw i szcztki dokumentacji fotograficznej, pozbawione dokadnych opisw. Jak wynika z tych ograniczonych rde, po 1945r. skupiono si gwnie na modernizacji istniejcej bazy dydaktycznej, poprawie warunkw pracy i nauki oraz na poprawie wygldu zewntrznego budynku i jego otoczenia. W 1960 r.75 oddano do uytku stadion szkolny, skadajcy si z boiska do piki rcznej, boiska do koszykwki, dwch boisk do piki siatkowej, bieni i skoczni w dal. Stadion ten suy modziey przez 45 lat, a do 2006 r., kiedy zosta przebudowany. W 1963 r.76 gmach otrzyma now elewacj, doprowadzono gaz i wymieniono instalacj centralnego ogrzewania. W tym samym czasie rozpoczto modernizacj pracowni przedmiotowych, a w 1968 r. oddano do uytku nowoczesne na owe czasy laboratorium jzykowe. Na nowo zorganizowano pracownie: biologiczn i geograficzn. W dziele rozwoju bazy szkolnej dyrekcja i grono pedagogiczne zawsze mogli liczy na pomoc rodzicw, zrzeszonych w Komitecie Rodzicielskim. Dziaania modernizacyjne i poszerzajce baz szkoy znajdoway wsparcie przemysowych zakadw opiekuczych: Przedsibiorstwa Robot Grniczych i Kopalni Wgla Kamiennego Czerwone Zagbie, ktre znaczn cz robt remontowo-budowlanych wykonyway nieodpatnie, a czsto nawet bez dokumentacji robt. To poficjalne, ale akceptowane politycznie i spoecznie wspieranie funkcjonowania szkoy przynosio jednak wymierne wyniki. Kiedy w 1988 r. rozpoczam swoj prac w Plater, baza szkolna nie bya, co prawda, szczytem nowoczesnoci, ale zapewniaa waciwe funkcjonowanie szkoy. Na tle mizerii innych placwek w miecie gmach prezentowa si cakiem przyzwoicie, pomimo wystpienia powanych szkd grniczych, wynikajcych z dziaalnoci KWK Sosnowiec. Relacjonowanie zakresu i terminarza prac remontowobudowlanych od 1992 do 2008 jest duo prostsze, ich ewidencja znajduje si bowiem w szkole. W dniu 8 wrzenia 1992 r. Mirosawa Kolwas-Soczyska wszczyna postpowanie w sprawie usunicia szkd grniczych. Dziki profesjonalnemu doradztwu i nieocenionej pomocy rodzicw udaje si w dniu 18.12.1992 r. uzyska orzeczenie Okrgowej Komisji do Spraw Szkd Grniczych w Katowicach o uznaniu roszcze liceum wobec KWK Sosnowiec, a w dniu 02.04.1993 r. orzeczenie o rozszerzeniu zakresu i sposobu naprawy szkody grniczej. Ostatecznie naprawa szkd obejmuje: przemurowanie wikszych pkni, rozkucie i przeyowanie siln zapraw wikszych pkni i zarysowa, uzupenienie tynkw zewntrznych i wewntrznych na dugoci pkni, rozkucie i przeyowanie szczelin siln zapraw pkni schodw i posadzek z uzupenieniem masy lastryko oraz przeszlifowaniem, dopasowa73 74

Ibidem, s. 87-93. Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988. 75 Emilia Morawska, Anna Grabowska: Szkoa pod kierownictwem dyr. Ireny lenzak, [W:] Ksiga pamitkowa wydana z okazji 80-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, Sosnowiec 1988, s. 48. 76 Ibidem, s.48.

114

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

nie stolarki okiennej i drzwiowej, wymian pknitych szyb, przeoenie terakoty w kuchni i pomieszczeniu gospodarczym z wykonaniem odpowiednich spadkw w kierunku kratek ciekowych, pomalowanie remontowanych pomieszcze, ujednolicenie elewacji, roboty towarzyszce i porzdkowe77 oraz wymian glazury w sanitariatach. Orzeczono ponadto, e koszty naprawy ponosi KWK Sosnowiec. Pozyskane z tego tytuu rodki pozwalaj na przeprowadzenie kompleksowej renowacji szkoy. Komitet Rodzicielski zawiera z wykonawc umowy opiewajce na czn kwot 336 milionw zotych (wielk nawet jak na czasy galopujcej wci inflacji). W 1993 r. udaje si wyremontowa elewacj budynku wraz ze stolark okienn, niemal wszystkie pomieszczenia lekcyjne, administracyjne, gospodarcze, sanitariaty i stolark drzwiow. Now glazur i terakot otrzymuje szkolna kuchnia. Pomoc rodzicw jest ogromna Komitet Rodzicielski podejmuje si dofinansowa rozdzielenie jednej ani szkolnej na osobne prysznice dla dziewczt i dla chopcw, asygnujc na ten cel 30 milionw zotych. Szkoa na skutek zmiany koloru elewacji zaczyna by artobliwie nazywana row. Okazuje si jednak, e wejcie szkoy w okres rowy nie jest zamyka bilansu potrzeb w zakresie utrzymania i modernizacji budynku. Stary gmach, a w szczeglnoci istniejce instalacje wymagaj staych nakadw na unowoczenianie i likwidacj czstych awarii. W latach 1995-1996 modernizowana jest instalacja gazowa (wymiana kuchenek gazowych i kurkw w pracowni chemicznej i kuchni, przespawanie pionw i poziomw, przewinicie podej, malowanie), w roku 1997 dokonuje si wyprowadzenia zaworu gwnego na zewntrz budynku, a w roku 2000 ma miejsce cakowita wymiana instalacji gazowej w laboratorium chemicznym. Niemniej kopotliwe jest utrzymanie instalacji centralnego ogrzewania. Sytuacje poprawia wykonanie ukadu do uzupenienia instalacji wod uzdatnion z PEC (1992) i zmiana wymiennikw ciepa typu JAD oraz baterii zasilajcej (1996-1997). Ponadto usprawnieniu sieci centralnego ogrzewania suy wymiana zaworw grzejnikowych i zaworu regulujcego oraz wymiana filtra siatkowego (2001 r.), a take wymiana odcinkw rurocigu centralnego ogrzewania (wykonana w 2002 r.), co na pewien czas zapewnia prawidowe funkcjonowanie sieci grzewczej. Dziki rzetelnoci szkolnych konserwatorw nie ma wikszych problemw z instalacj elektryczn. Rok 1999 przynosi przebudow przycza linii napowietrznej, w 2004 r. w szatni szkolnej zostaje zamontowana nowa instalacja, a w roku 2005 wykonane zostaje nowe owietlenie zewntrzne budynku. Kompleksowa wymiana owietlenia ma miejsce salach 61, 62, 63, 27, 21 oraz w sali gimnastycznej, bibliotece, czytelni szkolnej, sekretariacie i w szatni. W roku 2001 wykonana zostaje nowa instalacja odgromowa. Jedn z najistotniejszych potrzeb okazuje si remont dachu. Roboty naprawcze w latach 1997 i 2001 maj charakter dorany, dopiero w latach 2004-2006 nastpuje kompleksowy remont pokrycia dachowego, obejmujcy prace dekarskie oraz wymian i uzupenienie rur spustowych. Najpowaniejsze problemy stwarza uytkownikom instalacja kanalizacyjna. Liczne s awarie, a wielokrotnie czyszczenie od zewntrz oraz od wewntrz budynku na krtko tylko poprawiaj sytuacj, niewielk popraw przynosi wymiana pionu kanalizacyjnego w 2001 r. oraz remont studzienek kanalizacyjnych w zwizku z prowadzeniem w roku 2007 r. rozlegych prac odwadniajcych budynek, w zwizku z czym w 2008 r. ma miejsce kompleksowa przebudowa pionu kanalizacyjnego i remont toalet na 4 kondygnacjach.
77

Orzeczenie z dnia 18.12.1992r. Okrgowej Komisji ds. Szkd Grniczych przy Okrgowym Urzdzie Grniczym w Katowicach, nr rep. I/3619-52/92.

115

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Staej renowacji i odwieaniu podlegaj sale lekcyjne, korytarze i parkiety. Pomieszczenie reprezentacyjne szkoy aula w 1998 r. zostaje poddana renowacji i otrzymuje nowy wystrj. Kompleksowy remont auli przypada na rok 2006, kiedy to nastpuje wymiana boazerii, wykonanie nowej sztukaterii i instalacji elektrycznej oraz podwieszanego sufitu nad scen, wraz z jej owietleniem i konstrukcj pod now kurtyn. Pracownie przedmiotw przyrodniczych zostaj zmodernizowane i nowoczenie wyposaone w roku 2000 w zwizku z realizacj projektu Modzieowej Akademii Krzewienia Edukacji, sfinansowanych przez Fundacj Timken i Urzd Miasta. Kompleks pracowni, skadajcy si dwch sal audytoryjnych (sala nr 62 i 58) oraz dwch nowoczesnych laboratoriw (sale nr 60 i 63) otrzymuje nazw: Zesp Pracowni Przyrodniczych im. prof. Alicji Dorabialskiej, jednej z pierwszych i najwybitniejszych absolwentek szkoy. W latach 2001-2008 ze skadek rodzicw odnowione zostaj sale 30, 53, 58, 64, 70, jadalnia, sklepik oraz pomieszczenia biblioteki szkolnej i czytelni. Magazyn biblioteczny zostaje wyposaony w nowe i funkcjonalne regay przesuwne (2003 r.). Rozbudowie, osuszeniu i modernizacji podlega te szatnia uczniowska znikaj stalowe klatki, a ich miejsce zajmuj wieszaki z numerkami (2004 r.). Rwnoczenie Urzd Miasta finansuje adaptacje mieszkania subowego na pomieszczenia uytkowe (gabinet higienistki szkolnej, pomieszczenie socjalne dla pracownikw obsugi, toaleta) i sale lekcyjne, malowanie sal (nr 4, 6, 15, 16, 23, 27, 28, 35, 38, 40, 43, 44, 45, 48, 49, 58, 67) oraz kuchni, czciowy remont sanitariatw na I p., korytarzy i klatek schodowych, wymian drzwi wejciowych i wiatroapw przy wejciach do budynku. Kilkakrotnej renowacji poddawane s obiekty sportowe, w tym sala gimnastyczna (malowanie, renowacja parkietw i wymiana owietlenia), azienki i rozbieralnie. Rok 2006 przynosi gruntown przebudow boiska sportowego, obejmujcego wykonanie nowych boisk (do piki rcznej, koszykwki, siatkwki), skoczni w dal, bieni na 100 m., wykonanie schodw i wzmocnienie skarpy pytami aurowymi. Pracownia komputerowa dugo nie moga znale staego miejsca w szkole. Pierwotnie (od 1990 r.) funkcjonuje na I p. (sala nr 49), potem krtko rwnie w sali nr 6 (niski parter), aby wreszcie w 2003 r. na stae zagoci na parterze (sala nr 21). Wyposaenie jej stanowi niejednorodny, ale cakiem niezy sprzt komputerowy pochodzcy z darowizn, skadek rodzicielskich i budetu szkoy. Jako jedna z pierwszych przyczona zostaje do sieci internetowej. W 2008 r. zainstalowano tu pracowni komputerow, pozyskan w ramach Europejskich Funduszy Strukturalnych (16 stanowisk + serwer). Z tych samych rde sfinansowane s Multimedialne Centrum Informacyjne w bibliotece szkolnej (4 stanowiska internetowe) uruchomione w 2007 r. oraz pracownia przedmiotowa z dostpem do Internetu (4 stanowiska w sali nr 49) oddana do uytku w 2008 r. Sto lat to dugi okres z ycia szkoy. Pierwsze wierwiecze, ktrego niezaprzeczalnym twrc jest Jzefa Siwikowa, zdecydowao o obliczu szkoy wymagajcej i wspierajcej. Zapewnio jej istotne miejsce w rodowisku lokalnym i owiatowym i doprowadzio do uksztatowania si tradycji szkoy. To Pani Przeoona zorganizowaa Obchody Jubileuszu 25-lecia istnienia szkoy, wprowadzia zwyczaj zjazdw i spotka koleeskich, samopomocy i dziaalnoci charytatywnej, wsplnych wyjazdw i wycieczek. Nie wahaa si wprowadza w ycie szkolne idei demokratycznych i nowatorstwa pedagogicznego. Skutecznie realizowaa przyjt koncepcj pedagogiczn, w myl ktrej: Pod wzgldem metody pracy pedagogicznej szkoa nasza przedstawia pewn cao, gdy przez cay czas swego trwania miaa jednolity kierunek. 116

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Od pierwszych lat jej istnienia ustalono gwne wytyczne tego kierunku. Polegay one po 1-sze na postawieniu zada wychowawczych na rwni z nauk i po 2-gie na surowym daniu od uczennic powanego traktowania pracy naukowej, jak rwnie wszelkich obowizkw. Stawiano przede wszystkim wysokie wymagania gronu nauczycielskiemu i dyrekcji; unikajc wszystkiego, co trcioby powierzchownym efektem. Tak postawiona szkoa rzecz oczywista wymagaa zawsze duo pracy, staa si ona ogniskiem pracy. 78 Pani Przeoona nie obrazia si na szko, z ktrej musiaa odej. Wracaa do niej osobicie, by poegna si z uczennicami we wrzeniu 1934 r., spotka absolwentki na zjedzie w kwietniu 1959 r. Rok pniej powraca do Sosnowca, by zakoczy ycie w pobliu swojej szkoy i swoich uczennic. Wraca do nas dzi, gdy obchodzimy Jubileusz 100-lecia powstania szkoy Naszej szkoy. Czy dzi powtrzyaby nam to, co mwia swoim wychowankom i ich nauczycielom? Jej koncepcja pedagogiczna nie tylko zachowaa sw aktualno, ale bya nieprzerwanie realizowana przez kolejne pokolenia dyrektorw i nauczycieli, stajc si cech odrniajc nasz szko od innych placwek edukacyjnych. A my, co dzi moglibymy jej powiedzie? Dzikujemy i pamitamy!

MARIA OBORSKA ZE SWOJ KLAS

78

Przemwienie Dyr. J. Siwikowej. [W:] Nasza szkoa, Sosnowiec 1935, s. 62.

117

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

BOGUSAW KABAA

MOJE ZWIZKI Z PLATER


Mj pierwszy kontakt z Plater mia miejsce w 1955 roku, kiedy jako student Wyszej Szkoy Pedagogicznej w Krakowie odbywaem praktyk pedagogiczn. Wiedziaem, do jakiej szkoy trafiem, bya tu surowa dyrekcja i adne dziewczta. Po ukoczeniu studiw wrciem do rodzinnego miasta i rozpoczem prac w 1957 roku, najpierw w Szkole Podstawowej nr 20, potem w Szkole Podstawowej nr 11 jako kierownik. W 1964 roku zostaem etatowym nauczycielem II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Uczyem historii i wiedzy o Polsce i wiecie wspczesnym. Byem bardzo szczliwy, speniy si bowiem moje marzenia o pracy w liceum. Zastaem znakomity duet kierowniczy dyrektork Iren lenzak i jej zastpczyni Mari Oborsk. Dyrekcja - jak w potocznym jzyku okrelaa dyr. lenzak pani Oborska trzymaa mocn rk szko. Doskonaa organizacyjnie, wymagajca ale sprawiedliwa, w trosce o dobre wychowanie i wyksztacenie modziey, potrafia wykrzesa z nauczycieli wszystko, co najlepsze. Miaa te znakomit intuicj w doborze nauczycieli. Maria Oborska - to chodzca dobro, zarwno dla modziey, jak i nauczycieli. Opiekucza, wyrozumiaa, caym sercem oddana szkole. Na jej legendarnym stoliku w pokoju nauczycielskim, gdzie leay rne dokumenty: ksika zastpstw, ksiga z kurendami i mnstwo karteluszkw, panowa, jak sama okrelaa, artystyczny niead. Na tych karteluszkach zapisywaa take dowcipy, ktre podczytywali nauczyciele (szczeglnie pani prof. Kruczyska). Modzie i nauczyciele o prof. Oborskiej mwili Marylka. W tym zdrobnieniu zawarta bya ogromna sympatia i szacunek, jakim darzona bya pani Oborska, profesorka aciny. Znalazem si w znakomitym gronie nauczycieli. Bya to doskonaa mieszanka dowiadczenia, erudycji, umiejtnoci dydaktycznych i wielkiej osobistej kultury. W cigu lat 60. i 70. XX wieku, kiedy pracowaem w Plater, przewino si przez szko sporo nauczycieli. W mojej pamici utrwalio swoj obecno wielu z nich, niektrzy wywarli duy wpyw na dalsze moje nauczycielskie losy. Panie profesorki: Irena Kruczyska (biologia), Zofia Stechman (rusycystka), Halina Grodecka (chemia) i profesor Jerzy Kram (polonista) byli dla nas, modych, wzorami do naladowania, a take znakomitymi koleankami i kolegami, chtnymi do wszelkiej pomocy. Przewaajc grup stanowili nauczyciele w wieku 30-40 lat, z pewnym staem nauczycielskim, dobrze wyksztaceni, absolwenci uniwersytetw i wyszych szk pedagogicznych. Bylimy zgranym, dobrze funkcjonujcym zespoem, czsto powizani bliskim koleestwem, a nawet przyjani, ktra przetrwaa do dzi. Stosunkowo dua ilo mczyzn, co w wczesnych czasach byo rzadkoci, dodatkowo wpywaa na atmosfer pracy i jej jako dydaktyczno-wychowawcz. Niestety, wiele osb z tamtej kadry ju nie yje: Zofia Oleksy (chemia), Bogdan Rudzki (wf, biologia), Anna Brzeziska (historia), Anna Florian (wf), Krzysztof Florian (fizyka), Franciszek Zbieg (matematyk), Wodzimierz Kalabiski (fizyk), Marceli Pierzchaa (po). Zapisali si piknymi zgoskami w dziejach sosnowieckiego szkolnictwa. Pozostali, ktrzy ciesz sie yciem, utrzymuj ze sob kontakty, czsto dziki naszym absolwentom (np. porady i opieka lekarska, zjazdy), a s nimi; Wacawa Sika (anglistka), Wanda Hazler (geografia), Wiesawa Malczewska (rusycystka), Aleksandra Cudak (matematyczka), Emilia Morawska (polonistka), Anna Grabowska (polonistka), Ewa Olesiak (plastyczka), Anna Oleksiak (wf), Bolesaw Kucia (po), Otto Rauk (matematyk), Karol Kochanek (fizyk), Krzysztof Gry (wf). To dziki tym wspaniaym koleankom i kolegom zdobywaem 118

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

szlify prawdziwego nauczyciela. W kocu lat 50. XX wieku wrd wczesnego grona nauczycieli liceum i funkcjonujcej przy liceum szkole podstawowej zawizay si sympatie damsko-mskie, zakoczone zawarciem zwizkw maeskich: Barbary Pity z Leonardem Pozorem, Jadwigi Targowskiej z Bolesawem Kuci, Anny Wierzgay z Krzysztofem Florianem. Wanym elementem podnoszenia kwalifikacji nauczycielskich byy szkoleniowe posiedzenia rad pedagogicznych. Dobr tematyki, wybr prelegentw (czsto spord nauczycieli) to precyzyjnie przemylana polityka dyrekcji. Referaty dotyczyy szerokiej gamy problemw pedagogicznych i dydaktycznych. Uwzgldniay wczesn literatur przedmiotu i byy ilustrowane lekcjami koleeskimi. Bylimy mocno motywowani do cigego doskonalenia zawodowego. Spektakularnym przykadem w tym zakresie jest Regina Lubas (polonistka). Opracowany przez ni na jedn z konferencji referat za namow dyr. lenzak zosta wysany do czasopisma pedagogicznego i tam opublikowany. Tak rozpocza si naukowa kariera dzisiaj profesora Uniwersytetu lskiego. Innym rodzajem mobilizowania nauczycieli do systematycznego samoksztacenia i przygotowywania si do lekcji byy hospitacje dyrektorki. Jej zjawienie si w pokoju nauczycielskim z zeszytem hospitacyjnym byo niekiedy stresujce. Jednake rozmowa pohospitacyjna bya zawsze mobilizujca. Dyr. lenzak potrafia wydoby pozytywy z hospitowanej lekcji i w sposb nieco aluzyjny nie wprost doceni wysiki i osignicia naszej pracy. Wanym dowiadczeniem w pracy wychowawczej byy obozy wdrowne. W latach 60. i na pocztku lat 70. XX wieku byo ich sporo. Odbyway si w czasie letnich wakacji, trway 14 dni. Uczestnikami byli chopcy, opiekunami nauczyciele. Prawie zawsze uczestniczy w nich Franciszek Zbieg, przemiennie towarzyszyli mu: Bolesaw Kucia, Bogdan Rudzki, Wodzimierz Kalabiski, Bogusaw Kabaa. Wdrowalimy po Mazurach, Bieszczadach, Karkonoszach, Beskidach, pokonujc wiele kilometrw. Podziwialimy pikno naszego kraju, poznawali histori i obyczaje ludnoci. Chopcy uczyli si pokonywania rnorakich przeszkd, radzenia sobie w trudnych sytuacjach i wzajemnej pomocy. Utkwi mi w pamici obz w Bieszczadach w 1967 roku. Przeszlimy od Ustrzyk Grnych do Baligrodu. Dodatkowo sforsowalimy obydwie Pooniny. Uczestnikami byli maturzyci z 1968 roku. Komendantem obozu by Andrzej Madej, a wrd uczestnikw m.in. Jacek Cygan, Tadeusz Kwaniak, Jacek Owczarek. Wdrujce rwnoczenie uczennice liceum ekonomicznego z Warszawy (ktre czciej jechay anieli szy) przysparzay nam nauczycielom, troch kopotw. Ciekawym dowiadczeniem wychowawczym byo utworzenie w latach 60. klasy mskiej, kiedy nasza szkoa bya ju od kilku lat koedukacyjna. Zasyna ta klasa tym, e miaa w cigu czterech lat nauki czworo wychowawcw: prof. Leonarda Pozora, prof. Karola Kochanka, dyr. Iren lenzak, prof. Bogdana Rudzkiego. Ta ilo i skad wychowawcw wskazuj niewtpliwie, e klasa bya charakterna, jak mwi wczesny wony Jan Kek. Uczyem w tej klasie. Dzisiaj z perspektywy lat wiem, e od uczniw mona take wiele si nauczy. Charakterni uczniowie s obecnie statecznymi panami, absolwentami wyszych uczelni, piastujcymi wane stanowiska i funkcje w yciu naukowym i gospodarczym kraju. Mocnym spoiwem grona nauczycielskiego byy wsplne wyjazdy. Ich organizatorem by Franciszek Zbieg. Miay one nie tylko charakter wycieczek krajoznawczych i imprez rozrywkowych, ale take szkoleniowy. W naszej pamici pozostaa wycieczka do orodka atomowego w wierku. W wyjazdach tych uczestniczyli take emeryci. Szkoa pamitaa o nich. Byo wrd nich wielu uczestnikw tajnego nauczania. Tym, ktry powica im wiele czasu i serca, by prof. Zbieg-Franio, jak przyjacielsko nazywali go nauczyciele i uczniowie. W lutym 1969 roku zostaem oddelegowany do pracy w Okrgowym Orodku Meto119

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dycznym w Katowicach, pozostajc etatowym pracownikiem LO Plater. Gwnym zadaniem tej instytucji bya szeroko rozumiana pomoc nauczycielom merytoryczna i metodyczna. Wiedz i umiejtnoci niezbdne do tego rodzaju pracy uzyskaem w duym stopniu w naszej szkole. W kocu lat 70. w Plater miecia si siedziba filii OOM. Pod koniec wakacji 1979 roku otrzymaem propozycj objcia stanowiska dyrektora LO Staszica w Sosnowcu. Po krtkim namyle i rozmowie z dyr. lenzak zdecydowaem si na przejcie do konkurencji. Wanym argumentem w podjciu tej decyzji byo to, e w gronie pedagogicznym Staszica byo wielu Platerowcw, zastpc dyrektora by Bogdan Rudzki, a wrd nauczycieli Henryka Wusek (polonistka) i Halina Bie (biologia) oraz Jolanta Jeewska (matematyczka) i Ewa Bargiea-Ilczuk (fizyka), nauczycielki-absolwentki Plater. Po rezygnacji Bogdana Rudzkiego namwiem do objcia tego stanowiska kolejnego nauczyciela z Plater, Ottona Rauka (matematyka). Mwiono wwczas, e desant z Plater opanowa Staszica. W cigu nastpnych lat wrd kadry nauczycielskiej Staszica pojawili si kolejni absolwenci Plater: Emilia Gross-Waszkiewicz (biologia), Barbara Strczek i Jolanta Pawowska-Wolszczak (polonistki), Wadysawa Adamiec-Koba (matematyczka), Anna Dziurowicz-Adamska (geografka). W kierowaniu szko pomagao mi dowiadczenie wyniesione z Plater. Formalna i nieformalna wsppraca oraz rywalizacja midzy tymi szkoami bya i jest wanym czynnikiem wpywajcym na poziom sosnowieckiej owiaty. Kiedy w latach 1994-2006 byem radnym Rady Miejskiej w Sosnowcu i peniem powierzone mi obowizki przewodniczcego i wiceprzewodniczcego, spotkaem wielu absolwentw Plater. Moim zastpc w kadencji 1994-1998 by Tomasz Szyjkowski (wczeniej wiceprezydent miasta), obecnie dyrektor Staszica. Przez kilka lat wiceprezydentem miasta by niezapomniany Stefan Patek, wrd naczelnikw spotkaem Mari Szewczenko-Pietraszczyk, Wand Orlisk. Szczeglnymi momentami tego okresu czasu byy sesje Rady Miejskiej czy inne uroczystoci miejskie, kiedy nagradzano uczniw i nauczycieli za wybitne osignicia. Rado i duma ogarniaa mnie, e tak czsto wrd wyrnionych byli nauczyciele i uczniowie Plater. Tym, co zwracao moj uwag u takich nauczycieli jak: Irena lenzak, Maria Oborska, Jerzy Kram, Irena Kruczyska, Halina Grodecka, Zofia Stechman, byo wyjtkowe i powane traktowanie zawodu nauczycielskiego. Nie bdzie przesad, jeli uyj tu podniosego okrelenia to byo posannictwo. Mielimy wzorce i od nas zaleao, by z tego skorzysta. Uczylimy i wychowywali powierzonych nam modych Polakw dla narodu i pastwa polskiego. Wielu z nich wykazywao due zdolnoci i zapa do nauki. Dzisiaj po wielu latach spotykamy ich w naszym miecie, rozsiani s po Polsce i wiecie. S wietnymi lekarzami (to taka specjalno naszej szkoy), prawnikami, architektami, nauczycielami, zajmuj odpowiedzialne stanowiska w administracji rnych szczebli, prowadz wasne firmy. Niektrzy dotarli do szczytw karier naukowych. Mimo e przeroli swoich niegdysiejszych nauczycieli, pamitaj o nas i swojej szkole. C dla nauczyciela moe by pikniejsze ni tacy wychowankowie! Chwaa Ci, Szkoo, za to! Niech rozpoczynajce si drugie stulecie Plater przyniesie jeszcze wiksze osignicia. Tego Ci ycz, Szkoo!

Sosnowiec, w marcu 2008 roku

120

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

OLGA SOCZYSKAKALARUS

DZIAALNO CHARYTATYWNA TRADYCJA I WSPCZESNO


To czowiek czowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczcia. Albert Schweitzer Nasza szkoa powstaa i rozpoczynaa sw dziaalno w czasach wyjtkowo cikich. Z jednej strony, pocztkowo pozostawaa pod kontrol carskich urzdnikw, z drugiej funkcjonowaa w cikich warunkach zarwno lokalowych, jak i finansowych. Problemy te jednak nie stworzyy adnej moralnej taryfy ulgowej, nie pozwoliy ani uczennicom, pniej absolwentkom, ani ich wychowawcom i kierownictwu szkoy zapomnie o innych, potrzebujcych wsparcia. Wydaje si, e elitarno szkoy, ktra, zwaszcza po II wojnie wiatowej miaa czasem stanowi kamie obrazy czy zarzut wobec placwki, w pewnym sensie determinowaa postawy prospoeczne. Przyzwoito, czy te inaczej mwic, poczucie moralnego obowizku nakazyway by wyczulonym na potrzeby innych i nie im pomoc w nieszczciu. Przed I wojn wiatow (gdy szkoa stanowia pensj, pniej ze wzgldu na kamufla prawdziwej dziaalnoci owiatowej szko handlow, ostatecznie gimnazjum) jak i w okresie midzywojennym wikszo wychowanek pochodzia z rodzin majcych moliwo ponoszenia kosztw edukacji crek. Nie zapominano jednak nigdy o problemach dzieci i modziey pochodzcej z gorzej sytuowanych rodzin. Ju w Kurierze Zachodnim z 16 stycznia 1928 roku znajdziemy nastpujc informacj: W Gimnazjum Pastwowym eskiem im. E. Plater istnieje zwyczaj obdarzania przez uczennice w okresie gwiazdkowym biednych dzieci. Zdobywaniem potrzebnych funduszw i darw zajmuje si sekcja oszczdnociowa Samopomocy szkolnej. Ofiary skadaj si przewanie z rzeczy w domu ju nieprzydatnych, nadajcych si jednake do uytku. Pienidze za otrzymuje sekcja przewanie ze sprzeday zbieranego przez uczennice papieru. W ostatnim okresie gwiazdkowym zebrano 147 sztuk bielizny, ubrania, kilkanacie sztuk zabawek, 83 ksiki, 15 kg ywnoci oraz 174 z, 90 gr gotwk, za ktr to sum zakupiono flanel, obuwie i swetry. Zebrane rzeczy podzielone zostay midzy trzy instytucje dobroczynne, a mianowicie: Kropl Mleka, sierociniec przy ul. Prostej oraz Przedszkole ss. Karmelitanek przy ul. Wiejskiej. Oprcz tych instytucji obdarowano rwnie trzy ubogie rodziny. Wspomniane Koo Samopomocy istniao w szkole od 1915 roku. Dziaay w nim uczennice klas V-VII wchodzce w skad jego zarzdu, pozostajc pod opiek przeoonej szkoy. Ich zadaniem byo przede wszystkim zbieranie funduszy za rzecz niezamonych uczennic. Samopomoc organizowaa koncerty, przedstawienia, prowadzia sklepik z przyborami szkolnymi. W 1919 roku powsta projekt poczenia k Samopomocy z poszczeglnych szk Zagbia, jednak Rada Pedagogiczna nie wyrazia zgody na zrzeszenie Samopomocy, zwracajc uwag, e celem nadrzdnym modziey szkolnej powinna by nauka i dziaalno spoecz121

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

na, ale na terenie szkoy. Plateranki dziaay w Samopomocy (jako odrbnej, wewntrzszkolnej organizacji) a do 1939 roku, organizujc loterie fantowe, wieczorki artystyczne, czy okazjonalne akcje charytatywne. Powiadczenie tego niech stanowi choby notka w Kurierze Zachodnim (dodatek Iskra) z 5 marca 1937 roku, stanowica zaproszenie na odbywajce si co roku spotkania uczennic, ich rodzin, absolwentek, w czasie ktrych gromadzono fundusze na kolonie letnie dla niezamonych uczennic Gimnazjum im Emilii Plater: Dnia 5 biecego miesica, to jest dzisiaj, w niedziel spotykamy si wszyscy na podwieczorek w kawiarni Savoy. Moc atrakcji, doborowe towarzystwo, pikny lokal, doskonaa muzyka, wietna kawa i ciastka. Wstp 1,30 z. Akcje charytatywne nie ograniczay si do gromadzenia przyniesionych przez uczennice czy ich rodzicw darw i pienidzy. Modzie, chcc mie swj aktywny udzia w niesieniu pomocy tym, ktrym le si wiodo, szukaa take innych form dziaania. Kurier Zachodni z 10 maja 1937 roku relacjonuje: Dzieci dzieciom. Wieczr popisw rytmiki i taca w gimnazjum Emilii Plater w Sosnowcu. Pod takim hasem odby si w dniu 5 bm. w sali gimnazjum przemiy wieczr, ktrego tre stanowiy popisy rytmiki i taca. Cakowity dochd przeznaczono na Komitet opieki nad dziemi i modzie (). Obok Samopomocy w okresie midzywojennym istniay w szkole take inne organizacje: Sodalicja Mariaska, Stra Przednia oraz Sekcja Oszczdnoci, ktra zajmowaa si organizowaniem niada dla niepenosprawnych dzieci uczcych si w szkole nr 6, przygotowaniem choinki dla najbiedniejszych, rozdzielaa te odzie i ywno. Samorzd szkolny, obok dziaalnoci zwizanej bezporednio z wewntrznym yciem szkoy, prowadzi take akcje dobroczynne, kierowane do rnych osb czy instytucji potrzebujcych wsparcia. Wspomnia o tym m.in. Konstanty wiek, w krtkim reportau z zebrania Samorzdu. Uczennice uszyy kilkadziesit wyprawek niemowlcych, przekazanych zakadowi pooniczemu w Sosnowcu (Kurier Zachodni, 25.06.1932). W 1934 roku Samorzd szkolny zorganizowa zbirk pienidzy na rzecz powodzian, podjto take opiek nad dziemi powodzian ze Szkoy Powszechnej w Sempielowie, wysyajc paczki z ubraniami i ywnoci. Po II wojnie wiatowej, mimo problemw materialnych i spoecznych, ktre towarzyszyy egzystencji Polakw, bezinteresowne odruchy serca byy zjawiskiem rwnie czstym. Po powodzi we francuskim miecie Frjus w 1959 roku, za porednictwem Wojewdzkiego Oddziau PCK, uczennice Liceum im. E. Plater wysay poszkodowanym dzieciom sodycze, zeszyty, owki. Warto przytoczy tre doczonego do paczki listu: Kochane koleanki i kochani koledzy! My, dzieci polskie, razem z Wami gboko przeywamy katastrof, ktra spowodowaa w Waszym miecie wielkie nieszczcie. Chcemy, aby ten skromny podarunek osodzi cikie chwile, ktre w tej chwili przeywacie. Wiadomoci Zagbia w listopadzie 1966 roku zamieciy artyku Teresy Ketjow o udziale uczennic Liceum im. Emilii Plater w pracach kuratorw Sdu dla Nieletnich. Mimo modego wieku stay si one wspaniaymi wychowawcami, wsparciem dla zaniedbanych dzieci i modziey: Czym zajmowali si wychowankowie Liceum E. Plater w czasie wizyt w mieszkaniach swoich podopiecznych albo gdy podejmowali ich u siebie w domu wzgldnie w szkole? Najprzerniejszymi sprawami. Pomagali w nauce, tumaczyli zasady waciwego zachowania si, wyjaniali skomplikowane zagadnienia, zdarzao si nawet, e pomagali w rozwizywaniu 122

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

trudnoci natury materialnej. Oprcz organizowania tak nietypowych, wrcz eksperymentalnych akcji, kontynuowano tradycje, np. te zwizane z organizowaniem spotka z osieroconymi dziemi. Spotka tych nie sposb tutaj wyliczy, posumy si wic przykadem ze stycznia 1979: ()W poniedziaek odbyo si w auli kolejne, jake wzruszajce spotkanie. Modzie z klasy III d zaprosia wychowankw Domu Dziecka przy ul. Kaliskiej na zabaw noworoczn. Mali gocie obejrzeli przygotowane specjalnie dla nich przedstawienie Kopciuszka wg Jana Brzechwy. Brali udzia w losowaniu maskotek i kotylionw. Uczestniczyli w konkursach i grach ruchowych. Gospodarze nie zapomnieli rwnie o poczstunku i prezentach dla maluchw. Nad caoci programu czuwaa wychowawczyni klasy i opiekunka Samorzdu Szkolnego mgr Wanda Haller. (Wiadomoci Zagbia, stycze 1979 r.) Tradycja grudniowych spotka z dziemi z Domu Dziecka jest nieprzerwanie podtrzymywana przez Samorzd Uczniowski i jego opiekunw w ostatnich dekadach prof. prof. Anicet Kubick i Ann Mi. Modzie bardzo chtnie uczestniczy w tych akcjach, przygotowujc je odpowiednio wczeniej. Fundusze pozyskiwane s np. ze sprzeday upieczonych przez uczniw ciast (Sodka Zotwka) oraz ze sprzeday biletw wstpu na szkolne koncerty (przykadem niech bdzie koncert zespou prof. M. Galasa Tomato w grudniu 2007 roku); zbierane s take artykuy szkolne (ksiki, zeszyty, pisaki, kredki). Niezwykle wane jest jednak samo spotkanie z dziemi. Modzie przygotowuje przedstawienie i sodki poczstunek. Zawsze wraca wtedy do mnie wspomnienie, jak przed ponad trzydziestu laty pod opiek prof. Z. Oleksy i prof. W. Hazler organizowaam takie spotkania jako przewodniczca Samorzdu Uczniowskiego. Jak dzi pamitam mae dzieci, cigajce si o to, ktre w czasie zabaw bdzie trzymao nas za rk. Ten obraz mam przed oczami do dnia dzisiejszego i dlatego tak ceni tych uczniw, ktrzy potrafi si dzieli i chc cho na chwil podarowa dzieciom rado i ciepo ciepo swojej doni. (wspomnienia pani prof. Anicety Kubickiej) rodki pozyskane przez Samorzd Uczniowski w czasie akcji w rodzaju Sodkiej Zotwki s take przekazywane na inne cele, np. dla Hospicjum w Mysowicach (2003/2004), prezenty dla wychowankw Domu Dziecka (01.06.2006). Uczniowie regularnie bior udzia take w akcjach oglnopolskich. Jedna z nich to Gra Grosza, organizowana pod patronatem PCK coroczna akcja, ktrej celem jest zebranie rodkw na pomoc dzieciom wychowujcym si poza wasn rodzin, w tym tworzenie nowych domw dla dzieci, rodzinnych domw dziecka, pogotowi rodzinnych itp. Mnie z kolei, jako starszej ju nieco absolwentce liceum, szczeglnie zapady w pami miejskie finay Wielkiej Orkiestry witecznej Pomocy organizowane przez Samorzd Uczniowski w latach 1996, 1997, 1998, w czasie ktrych w naszej i zaprzyjanionych szkoach wystpili Alosza Awdiejew, zesp Raz, Dwa, Trzy i Jacek Kaczmarski. Mimo rangi tych wydarze, z perspektywy czasu waniejszy wydaje si coroczny, aktywny udzia wielu wolontariuszy z naszej szkoy w kwestowaniu na rzecz WOP. Uczniowie liceum wykorzystuj waciwie kad okazj do pracy na rzecz potrzebujcych, pokrzywdzonych przez los. Pomagali w przygotowaniu Wigilii dla ludzi bezdomnych w Domu Katolickim, prowadzili akcje pomocy bezdomnym zwierztom ze schroniska w Sosnowcu (godna uznania jest ta troska o braci mniejszych), zorganizowali zbirk potrzebnych artykuw higienicznych dla niemowlt i ich matek w Domu Samotnej Matki w orach, sprzedawali losy na rzecz chorego pracownika szkoy, zorganizowali akcj pomocy na rzecz szesnastoletniego niepenosprawnego pywaka, pomagali w akcji Chore dziecko, uczestniczyli w pracach Fundacji Mam Marzenie, Fundacji Bury Mi w Bytomiu. Pod opiek prof. Teresy 123

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Wieczorek, w ramach wsppracy z Koem Pomocy Dzieciom i Modziey Niepenosprawnej Ruchowo, opiekowali si modzie niepenosprawn w czasie zabaw, wycieczek w plener i do teatru, uczestniczyli w organizacji zawodw sportowych odbywajcych si w ramach Olimpiad Specjalnych. Szkolne Koo PCK, prowadzone przez prof. Ew udzie, co roku organizuje kwesty przedwiteczne Pom potrzebujcym, zbirki artykuw spoywczych dla rodzin o sabej kondycji finansowej, majowe kwesty gromadzce rodki na letni wypoczynek dzieci oraz okazjonalne zbirki odziey. Uczniowie liceum licznie i chtnie bior udzia w pracach Koa. Od 2002 roku w liceum dziaa take szkolna grupa Amnesty International (pod opiek pani mgr Anny Mi), organizujca akcje edukacyjne na temat praw czowieka, maratony pisania listw w protecie przeciw amaniu tyche praw, happeningi, przedstawienia, zbieranie podpisw pod petycjami dotyczcymi np. tragicznej sytuacji kobiet w Turcji czy sytuacji politycznej w Uzbekistanie lub na Biaorusi. Nie sposb wymieni tutaj wszystkich dziaa charytatywnych podejmowanych przez uczennice i uczniw II L.O. im. Emilii Plater w Sosnowcu, wczeniej Pastwowego Gimnazjum im. E. Plater, Szkoy Handlowej Niestety, nie uda si take sporzdzi rejestru wszystkich szlachetnych osb o wielkich sercach, ktre z zapaem powiciy swj czas i siy niesieniu pomocy potrzebujcym, jednak wanie tutaj, na tych jubileuszowych kartach, chciaabym im za to podzikowa i przekonana jestem, e dzikuj nie tylko w imieniu wielu pokole uczniw i nauczycieli liceum, ale take w imieniu caej sosnowieckiej spoecznoci.

SODKA ZOTWKA 6 GRUDNIA 2004 R.

124

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KTRZY ODESZLI. WSPOMNIENIA. BIOGRAMY.


ELBIETA BAGISKA - WARTAK

OCALI OD ZAPOMNIENIA
() Jestemy w p drogi. Droga pdzi z nami bez wytchnienia. Chciabym i mj lad na drogach ocali od zapomnienia. K.I.Gaczyski Pieni Cz I. Moja matka Bardzo trudno mi pisa, gdy to wspomnienie dotyczy mojej Rodzicielki. Ale musz powiedzie o Niej to, czego wielu nie wiedziao. Fakty znane: Anna Bagiska z domu de Magassy, nauczycielka, dyrektorka tego liceum, wieloletni pedagog. Do Zagbia, a konkretnie do Strzemieszyc, przyjechaa wraz ze swoim mem Stefanem Bagiskim, te nauczycielem (zdjcie obok: Lww 1938 r.). Ona, rodowita lwowianka, zakochana, urzeczona opowieciami ma o licznym regionie, wieo upieczona absolwentka geografii Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Prac pedagogiczn rozpocza w Liceum im. St. Wyspiaskiego w Sosnowcu. Gdy wybucha II wojna wiatowa, nikt nie przypuszcza, e okupacja moe trwa a tak dugo. Rzeczywisto okazaa si bezlitosna i bardzo trudna do przetrwania. Okupant zlikwidowa w Zagbiu Dbrowskim wszystkie polskie szkoy rednie. Mimo grozy mierci, obozu koncentracyjnego, trud przygotowania polskiej modziey wzili na siebie nauczyciele, zaniepokojeni losami swoich wychowankw. Ruch tajnego nauczania w Zagbiu by spontaniczny, by pretekstem i ratunkiem przed straszliwym gwatem czynionym na czowieku i narodzie jak pisze Z. Majchrzycki. Usyszaam o tajnym nauczaniu w Strzemieszycach, gdy byam licealistk, potem, po latach, przeczytaam o Rodzicach w Encyklopedii Wiedzy o Zagbiu Dbrowskim (zeszyt 32, wrzesie 1976 r.) i w ksikach: Tajna owiata i obrona kultury polskiej oraz Bohaterowie spod znaku lilijki. Dla moich Rodzicw, nauczycieli z powoania, oczywist spraw byo, e musz uczy nadal, cho wiedzieli, jak straszna bya za to kara, nie zrezygnowali, nawet po rewizji, o ktrej napisz dalej. 125

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Kierownikiem Zespou Zorganizowanego Tajnego Nauczania w Strzemieszycach zostaa moja mama, mgr Anna Bagiska, nauczycielka Pastwowego Liceum i Gimnazjum im. B.Prusa w Sosnowcu. Grupki modziey, po kilka osb przemykay koo wczesnego kina Paw, niosc zeszyty schowane za pazuch lub w koszyczkach pod obierkami. Udajc zainteresowanie fotosami filmowymi w gablotach, niepostrzeenie wchodzili do domu rodzicw, ktrzy wwczas mieszkali na parterze w oficynie. Mama oficjalnie pracowaa w strzemieszyckiej parowozowni jako urzdniczka. Rodzice podzielili si obowizkami dydaktycznymi. Mama uczya geografii, historii, matematyki, jzyka polskiego, niemieckiego i francuskiego, ktrymi biegle wadaa. Ojciec za uczy biologii, chemii, fizyki, jzyka angielskiego i aciskiego. Takiej duej iloci przedmiotw musieli Rodzice uczy, poniewa poza nimi w Strzemieszycach, nie byo w ogle nauczycieli szk rednich. Regularna nauka trwaa od 1.10.1939 roku do koca stycznia 1945 roku, czyli nawet par dni po wyzwoleniu. Jak pisze Mama w swoich notatkach: wystawilimy z Mem wiadectwa tym uczniom, ktrzy do koca uczszczali na zajcia. wiadectwa zostay zweryfikowane i otrzymay piecz Komisji przy Kuratorium w Katowicach, mniej wicej tej treci: wiadectwo niniejsze jest rwnowane z ukoczeniem klasy Pastwowego Gimnazjum i Liceum. I tu nastpowa podpis przewodniczcego komisji. Nasuwaj mi si na myl nazwiska naszych uczennic, ktre zdaway matur w 1945 w Liceum im. E. Plater w Sosnowcu: Payska Wiesawa, Papierniak Zenobia, za w roku 1946 Walotek Irena, Kawecka Maria, Smutek Alfreda, Kawecka Zofia. W Liceum im. B.Prusa matur zdawali: Papierniak Edmund, u Staszica: Koziak Henryk. Rne klasy w liceach B.Prusa i St. Staszica miay moich i mojego ma okupacyjnych uczniw. A trzeba pamita, e nowo powstae liceum w Strzemieszycach take dostao kilkudziesiciu naszych uczniw. Przez cay okres okupacji oboje uczylimy okoo 80 uczniw i uczennic. Poniewa komplety liczyy od 3 do 6 osb, nauka trwaa przez cay dzie. Zygmunt Majchrzycki w obszernym szkicu traktujcym o tajnym nauczaniu w Zagbiu Dbrowskim o latach okupacji pisze: Wielu uczniw wyksztacio take w ssiednich Strzemieszycach maestwo Stefan i Anna Magassy-Bagiska. Utrzymywali czno z kierownikiem Zubkiewiczem i od niego otrzymali szereg pomocy naukowych , albo zbdnych, albo wrcz zakazanych w namiastkach szkolnych uruchomionych okresowo przez Niemcw. Na pewno te ich zasug by powojenny napr modziey i ich rodzicw na wadze szkolne, zmuszajce je wreszcie do otwarcia gimnazjum i liceum oglnoksztaccego w Strzemieszycach, o ktre bezskutecznie upominano si przed wojn, a co nastpio we wrzeniu 1945 roku. Cz II. Rewizja Nic nie zapowiadao, e bdzie to dzie tak peen dramatycznych wydarze i przey. Jak zwykle, na lekcje tajnego nauczania przysza grupka modziey, by to rok 1943 jego druga poowa. Tego dnia lekcje miaa tylko mama. Nagle omot do drzwi, coraz goniejszy. W momencie (wczeniej ustalono zasady bezpieczestwa w razie ewentualnej wpadki) dziewczta zabray si za prac. Jedna odsuna dywan, wylewajc wod na podog i myjc j szmat, druga zabraa si za pranie, trzecia za mycie okien. Dwaj chopcy zdyli wyskoczy przez okno, jakie szczcie, e na dole obok okien nie sta aden Niemiec. Mama otworzya drzwi, wtargno dwch Niemcw. Jeden oficer, drugi zwyky policjant. Oficer zada dokumentw Matki. Ta, mwic pynnie po niemiecku, pokazaa je oficerowi. Wyjania, e owe panie naja do sprztania, poniewa niebawem spodziewa si dziecka. Zarzucona na ramiona chusta maskowaa zaokrglone ksztaty. Oficer rozkaza policjantowi dokonania rewizji; przeszukano ka, szaf, kredens, kanap. Mama cay czas staa oparta o st, na ktrym leaa, wedug 126

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wczesnej mody, duga serweta. Ona zakrywaa szuflady, w ktrych byy pomoce naukowe. Ale w stolikach nocnych byy jeszcze inne pomoce i prac uczniw! Byskawiczny refleks Mamy, zwrcia si do oficera z niemiaym umiechem, proszc, aby nie otwierano szafek, bo jest w nich filianka nocna. Jak musiao to przekonujco zabrzmie i ile kosztowao nerww moj ciarn matk, e Niemiec wykrzykn Halt! do policjanta. Niedugo rewizj zakoczono. Wszyscy uczestnicy tego wydarzenia przeyli je mocno. Rwnie z pewnoci ja, znajdujc si pod sercem matki. Na bardzo krtki czas przerwano nauk. Rodzice uczniw proponowali, aby zajcia prowadzone byy u nich, ale moi rodzice uznali za wielce niebezpieczne, nie chcc naraa ich bezpieczestwa i ycia., zaczli dalej, u siebie w domu, kontynuowa nauczanie. Gdy przejta i przeraona opowieci Rodzicielki o tajnym nauczaniu i cudem uniknitej wpadce powiedziaam, e tak blisko bylimy mierci: uczniowie, Ona i ja, e to prawdziwe bohaterstwo z Jej strony. Mama stwierdzia, e by to jej obowizek, ot zwyka praca... Nie pady tu sowa patriotyzm, walka, ruch oporu. Mama tymi sowami nie szafowaa. Dugo nie mogam si od tej opowieci uwolni. Pokolenie moich rodzicw zostao tak wychowane. My mwilimy o wielkim patriotyzmie, powiceniu, bohaterstwie, Oni o zwykym obowizku i ludzkiej uczciwoci wobec siebie samych. Cz III. Odnalezione dokumenty Matki biografia wskazuje, e nie bya osob obojtn na los innych. Mam przed osob dokumenty i legitymacje, ktre byy jej wasnoci: Bratnia Pomoc studentw Uniwersytetu im. J. Kazimierza we Lwowie, Zwizek Strzelecki ma prawo nosi odznak strzeleck nr 14247, wreszcie suba w PWK (Przysposobienie Wojskowe Kobiet), do ktrej wstpia w 1938 roku. Przebyte kursy i szkolenia w 1938 i 39 roku: podinstruktorski w Katowicach, instruktorski w sierpniu w Spale, wreszcie praca w biurze Komendy Rejonowej PWK w Katowicach, a potem w 1939 roku jako komendantka miasta witochowice. A w kwestionariuszu w sprawie suby w PWK, ktry znalazam po mierci Mamy w Jej dokumentach, na pytanie, jakie czynniki uksztatoway Twoj postaw obywatelsk odpowiedziaa: 1. Rodzice: ojciec; 2. Literatura: Emilia Plater; 3. Wzr dzielnoci: PWK. O tym nie wiedziaam, a take o Jej dziaalnoci w ruchu oporu w Armii Krajowej. Przeszo rok po mierci Mamy otrzymaam 2 legitymacje wydane przez rzd londyski. W pierwszej czytamy: Ministerstwo Obrony Narodowej, legitymacja nr 26954, stopie podporucznik, Bagiska Anna, pseudonim Ania, Oddzia AK, odznaczony zosta po raz 1 i 2 medalem wojska (podstawa Zarzdzenie Szefa Sztabu Gwnego z dn. 1.07.1948 Londyn 15.08.1948; piecz Ministerstwa Obrony Narodowej i podpis M.Waga. W drugiej za jest napisane, e Anna Bagiska, pseudonim Ania, Przydzia Inspektorat Sosnowiec, okrg lsk, odznaczona zostaa Krzyem Armii Krajowej ustanowionym dnia 1.08.1966 roku przez dowdc AK, gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego dla upamitnienia wysiku onierza Polski Podziemnej w latach 1939-45. Podpis: Przewodniczcy Komisji Krzya M.Mandziara, Siwy, Londyn 24/6/81. Tych zaszczytw Mama nie doczekaa. Nie zobaczya 127

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ich na wasne oczy, jak take Krzya Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski, wydanego 20.12.1979 roku i dostarczonego zawiadomienia o odbiorze odznaczenia, dokadnie w dniu Jej mierci, 18 stycznia 1980 roku zapuka do drzwi czowiek, ktry wrczy zawiadomienie o przyznaniu odznaczenia, nie Matce, bo nie zdy, spni si par godzin, ale mnie, Jej crce. Myl, e na swj cichy sposb cieszyaby si z tych odznacze. Ona, moja Mama, taka skromna, taka odwana, taka prawa i taka silna mimo wtlej postury ciaa. Cz IV. Moje reminiscencje zwizane z Liceum im. E.Plater Liceum Oglnoksztacce im. E.Plater w Sosnowcu kojarzy mi si z piknym budynkiem, star, dobr tradycj, wspaniaymi ludmi (pedagogami i uczennicami), wielkimi osigniciami oraz zapracowan Mam. Jak przypominam sobie, bya nie tylko dyrektorem wspomnianego liceum, ale take szkoy felczerskiej (penej jej nazwy nie pamitam), ktrej siedziba miecia si w budynku tego liceum. Nie jestem platerank. wiadomie wybraam inn szko, by nie by kiedykolwiek posdzon o szukanie znajomoci. Znaam Pani mgr Maryl Oborsk, wwczas zastpc dyrektora, Pani mgr Halin Grodeck. Jeszcze wiele nazwisk z tej kadry grona pedagogicznego pamitam. Z prof. Jerzym Kramem zetknam si kilkakrotnie; najpierw na egzaminie wstpnym na filologi polsk, a potem na konferencjach metodycznych nauczycieli jzyka polskiego. Jego wielka wiedza i charyzma pozostawiy niezatarte wraenie. I tylko mog tskni za niespenieniem, e nie miaam takiego Mistrza. Inny lad prowadzi do Pani mgr Lucyny Horo, nauczycielki biologii, opiekunki wielu laureatw olimpiady biologicznej. Bya rwnie moj nauczycielk. Wspominam Jej profesjonalizm, takt, serdeczno. Zawsze elegancka, umiechnita, yczliwa. Bardzo kochana i szanowana przez modzie obojga pci. Pani Profesor mwia, e mio do biologii zaszczepi jej nauczyciel tego przedmiotu w Liceum Pedagogicznym w Sosnowcu Stefan Bagiski, mj tata. Przypomniao mi si jeszcze jedno zdarzenie. Letnia gorca noc. Mieszkalimy wwczas w subowym mieszkaniu na ostatnim pitrze szkoy. Mama usyszaa jakie niepokojce odgosy, zorientowaa si, e to zodzieje buszuj po pustej szkole. Bya sama, tylko ze mn, jeszcze dzieckiem. Otwieraa po kolei okna, krzyczc Zodzieje!. W ten sposb wyposzya ich. Zawiadomiona telefonicznie milicja do szybko przybya na miejsce. Zodzieje nic nie ukradli, ale te zostali przez funkcjonariuszy wypuszczeni. Tumaczc si tym, e koo budynku szkoy znaleli si przypadkiem, skracajc drog do pracy (byli rzekomo grnikami). Stre porzdku uwierzyli w t bajeczk. Ale najwaniejsze, e ze szkoy nic nie zostao skradzione.

Pochyliam si nad tymi wspomnieniami, dalszymi i bliszymi, bo warto. Jest w nich historia naszej maej Ojczyzny Zagbia, Sosnowca, historia nauczycieli i uczniw. Cichych bohaterw swoich czasw.

128

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

EWA SOCHA-DUDEK

JOANNA DARC POLSKIEGO WZORNICTWA


Wanda Telakowska (1905-1985) urodzona w Sosnowcu, absolwentka II Liceum im. Emilii Plater z okresu 1908-1918, numer albumu 859. Artysta grafik, zaoycielka Instytutu Wzornictwa Przemysowego i inicjatorka powstania kolekcji Orodka Wzornictwa Nowoczesnego w Muzeum Narodowym w Warszawie. W 1931 r. ukoczya Akademi Sztuk Piknych w Warszawie. Studiowaa malarstwo i grafik pod kierunkiem wybitnych profesorw: Wadysawa Skoczylasa, Edwarda Czerwiskiego, Edmunda Bartomiejczyka. W dziedzinie grafiki uprawiaa gwnie drzeworyt barwiony. W 1935 r. otrzymaa zoty medal konkursu we Florencji za prac graficzn. W 1937 r. jej praca zostaa odznaczona zotym medalem na Wystawie Sztuki Dekoracyjnej w Paryu. Braa udzia w licznych wystawach, a prace jej byy chtnie kupowane. Zwolenniczka idei twrczoci sucej ludziom i ich potrzebom, miaa credo zawodowe: dla kadego narodu najcenniejsze jest to, co go wyrnia, oryginalno wyrazu plastycznego. Bya barwn postaci o wyrazistej osobowoci, przepenion inicjatyw twrcz o podou spoecznikowskim, wyniesion z rodzinnego domu. Braa udzia w yciu warszawskiej bohemy. Przyjania si z osobami z krgu Skamandra i Wiadomoci Literackich. Bya sta bywalczyni kawiarni Ziemiaska i salonu Iwaszkiewiczw w Stawiskach. W okresie okupacji Wanda Telakowska pracowaa w Warszawie jako nauczycielka w szkolnictwie oficjalnym i konspiracyjnym. Jej prace graficzne spony w Powstaniu Warszawskim. Po okupacji zostaa zatrudniona w tworzcym si Ministerstwie Kultury w Departamencie Plastyki. Wsplnie z Mari Skoczylas-Leszczysk tworzya podwaliny dla Departamentu Wytwrczoci, pniejszego Biura Nadzoru Estetyki Produkcji, a nastpnie Instytutu Wzornictwa Przemysowego. W latach 50. dziki osobistemu zaangaowaniu Wandy Telakowskiej na gruzach Starwki powstay budynki Instytutu Wzornictwa Przemysowego, ktre stanowi siedzib tej placwki do chwili obecnej. Bya wieloletnim wicedyrektorem stworzonego przez siebie instytutu. Opierajc si na mecenacie pastwowym, staraa si sprawi, aby produkowane seryjnie przedmioty codziennego uytku byy projektowane profesjonalnie. Powszechnie znana ze swojej dziaalnoci na rzecz podnoszenia rangi polskiej sztuki uytkowej, prof. Wanda Telakowska obja swoim autorytetem twrczym zgromadzon we wzorcowni IWP kolekcj projektw polskiego wzornictwa przemysowego wyrobw takich jak: meble, szko, ceramika, tkaniny, biuteria, odzie. Kolekcja autorska przekazana w latach 70. z inicjatywy prof. W. Telakowskiej, do Muzeum Narodowego w Warszawie zapocztkowaa powstanie Orodka Nowoczesnego Wzornictwa w tym Muzeum. W jednym z listw W. Telakowska napisaa: chciaam wczy swoje ogniwko w acuch kulturowych przemian, gdzie midzy trudn przeszoci naszego kraju, a lepsz przyszoci. Std troska o wasny wyraz we wzornictwie, o rodzimo wzorw. ycie pokazao, e pomimo utraty wzroku, udao jej si speni zamierzenia. Prace artystki znajduj si w zbiorach Biblioteki Jagielloskiej, Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego i w Muzeum Narodowym. W dziedzinie wzornictwa prof. Telakowska wychowaa nastpcw, ktrzy jej idee 129

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

przenieli w nowe tysiclecie. Instytut Wzornictwa Przemysowego istnieje, aktualnie pracuje pod kierunkiem Beaty Bochiskiej historyka sztuki, eksperta designu. Wspczenie dziaajcy modzi projektanci mog korzysta ze stypendium im. prof. Wandy Telakowskiej, ktre zdobywaj w ramach konkursw organizowanych przez IWP. Oryginalne projekty prezentowane s w sali wystawowej im. Wandy Telakowskiej w Instytucie Wzornictwa Przemysowego. 1
WANDA TELAKOWSKA DRZEWORYTY BARWIONE

PROF. WANDA TELAKOWSKA Z ON I CRK PREMIERA SZWECJI 1960 R.

Pamici Profesora Franciszka Zbiega


1

Ewa Socha-Dudek, in. wkiennik, absolwentka II liceum im E. Plater z 1954 r. Pracuje w IWP od 1970 r. do chwili obecnej.

130

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

My pokolenie Jacka Cygana. Artyku powicony pamici prof. Franka Zbiega

FRANCISZEK ZBIEG
29 LISTOPADA 1929 R. 4 SIERPNIA 2004 R. Mgr Franciszek Zbieg urodzi si 29 listopada 1929 r. w Rawiczu. Tam rozpocz nauk w szkole podstawowej, do ktrej uczszcza do wybuchu wojny (3 lata). Nastpnie w 1941 r. przenis si z rodzin do Lwowa, a stamtd do Mielca. Tam pracowa w spdzielni jako goniec od 1942 r. do wyzwolenia. W czasie wojny by aktywnym czonkiem Szarych Szeregw, cho o tej jego dziaalnoci byo nam niewiele wiadomo. O zasugach na tym polu dowiedzielimy si dopiero po jego mierci. Od wrzenia 1944 r. rozpocz nauk w Pastwowym Gimnazjum im. Stanisawa Konarskiego w Mielcu, a od 1948 r. uczszcza do Liceum Oglnoksztaccego im. Krla Wadysawa Jagiey w Dbicy w klasie matematyczno-fizycznej. Po ukoczeniu liceum w 1950 r. wstpi na wydzia mat-fiz-chem Uniwersytetu Jagielloskiego. Ukoczy go w roku 1955, uzyskujc tytu magistra matematyki. Zgodnie z wczenie panujcymi zwyczajami otrzyma nakaz pracy w Szkole Podstawowej i Liceum Oglnoksztaccym w ychcicach, gdzie uczy w latach 1956-59. W roku szkolnym 19591960 uczy w Szkole Podstawowej i LO w Koziegowach. W roku 1960 rozpocz prac w II LO im. Plater w Sosnowcu, w ktrym przepracowa 17 lat. Rwnolegle uczy take w liceum dla pracujcych. 1 maja 1973 otrzyma tytu profesora szkoy redniej. W roku 1977 przenosi si do pracy w IV LO im. Staszica w Sosnowcu. Pracowa tam a do uzyskania emerytury w 1987 r. i dalej jako emeryt dodatkowe 5 lat i jeszcze p roku w 1995 r. Za sw prac otrzyma wiele nagrd: 1973 - Kuratora Okrgu Szkolnego w Katowicach 1973 - srebrna odznaka Zasuonego w rozwoju woj. katowickiego 1975 - zota odznaka ZNP 1977 - Zoty Krzy Zasugi 1979 - nagroda Ministra Owiaty i Wychowania stopnia II 1984 - zota odznaka Zasuonego w rozwoju woj. katowickiego 1985 - medal 80 lecia ZNP 1986 - medal Komisji Edulacji Narodowej 1986 - list pochwalny ministra Szkolnictwa Wyszego i Techniki za wyniki absolwentw w 1986 1987 - Krzy Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski 1987 - nagroda Kuratora Owiaty i Wychowania. Ten krtki yciorys nie oddaje nawet w niewielkim stopniu zasug jakie nasz Profesor woy w edukacj i wychowanie wielu pokole sosnowieckiej modziey (czsto uczy dzieci swoich uczniw). Ze swoimi uczniami i wychowankami utrzymywa przez dugie lata serdeczne 131

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

i bliskie wizi. Interesowa si ich dalszymi losami, suy rad w trudnych momentach yciowych, a nawet przychodzi na ich pogrzeby. Mia fenomenaln pami, zna nie tylko numery zada i ich treci, ale take imiona i nazwiska swoich uczniw, niezalenie od roku ukoczenia przez nich szkoy. Dla nas jako wychowawca by czowiekiem szalenie wyrozumiaym, cho nie pobaliwym. Mimo e szko skoczylimy dawno, cay czas utrzymywalimy z nim przyjacielskie kontakty. Ostatni raz bylimy u Profesora na kawie w lipcu 2004 roku, by ju powanie chory, a jednak z nami artowa, pamita komu wiedzie si akurat le, do kogo trzeba zadzwoni, eby go wesprze, a przecie po nas byy jeszcze setki innych jego wychowankw. W utrzymywaniu bliskich wizi suyy odbywajce si regularnie co 5 lat kolejne zjazdy absolwentw naszego rocznika. Umawialimy si razem witowa 40-lecie naszej matury. Niestety nie byo mu dane doczeka kolejnego jubileuszu, zmar 4 sierpnia 2004 r. Po mszy poegnalnej w kociele w. Tomasza w Sosnowcu (mimo wakacji witynia pena bya odprowadzajcych) zosta pochowany na Cmentarzu Podgrskim w Krakowie. W tym roku mina 4 rocznica jego mierci. Przypomnijmy sowa, jakimi poegnali Go jego uczniowie podczas ceremonii pogrzebowej: Jacek Cygan znany autor tekstw piosenek i prof. dr hab. Andrzej Kamiski matematyk.

JACEK CYGAN
egnamy dzi naszego ukochanego Profesora Franka Zbiega. Nie lubi On gadulstwa, wic bd mwi krtko. Widz przed sob modzie tworzc poczty sztandarowe z dwch szk, w ktrych uczy Profesor Liceum im. Emilii Plater, do ktrego i ja chodziem, a take z Liceum im. Stanisawa Staszica. Obie te szkoy mieszcz si w Sosnowcu. To dobre szkoy. eby stworzy dobre szkoy, potrzebni s dobrzy nauczyciele. Franciszek Zbieg by dobrym nauczycielem. Zapytacie: Dlaczego Franek by dobrym nauczycielem? Przede wszystkim dlatego, e by dobrym czowiekiem. Potrafi lubi ludzi i nie wstydzi si tego, e to byo wida. Dla nas, kilkunastoletnich wyrostkw, to byo bardzo wane, e kto traktuje nas jak ludzi, e nas rozrnia, ma dla nas czas, e chce mu si z kadym porozmawia indywidualnie. Byo wane, gdy ten kto by wielkim Profesorem Matematyki, gronym, kiedy trzeba, ktry potrafi tak hukn, e szo w przysowiowe pity. I to sowo: indywidualnie, ktre jest tu kluczowe. Nasz Profesor mia dar rozrniania uczniw i osobnego podejcia do kadego. Dlatego wiedzia, komu trzeba przykrci rub, wiedzia take, czyja psychika tego nie wytrzyma. By zdecydowanie ostry w tzw. obejciu, nie patyczkowa si w sowach, ale ile byo w nim delikatnoci i mdroci. Na og uczniowie dostrzegaj to po ukoczeniu szkoy. Bo w szkole albo si kogo lubi, albo nie. My Franka kochalimy. Mam w domu zdjcie z obozu wdrownego w Bieszczadach podczas wakacji midzy dziewit a dziesit klas. Profesor Franciszek Zbieg stoi pord swoich uczniw z plecakiem, w krtkich majtkach, umiechnity, promieniujcy energi. Wyglda jak nasz kolega. Ale Franek naszym koleg nie by. Potrafi zachowa ten waciwy dystans wobec nas i dziki temu, cho by kim bliskim, mia ogromny autorytet. Przypominam sobie, duo pniej, podczas zjazdw jubileuszowych w kolejne okrge rocznice matury, jak kolejny raz przechodziem z Profesorem na Ty. Przeszedem tak trzy czy cztery razy, bowiem przy nastpnym spotkaniu nijak nie odwayem si mwi Frankowi po imieniu. Musia mnie upomina: Przecie jestemy na Ty! We mnie by jednak ten uczniowski szacunek i podziw dla autorytetu. Pozwol sobie na inny wtek, take bardzo osobisty. Kiedy w klasie maturalnej wybieraem swoj drog yciow, czyli kierunek studiw, wahaem si midzy studiami filologicz132

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

nymi, a matematyczno-fizycznymi. Franek dowiedzia si o tym i swoim tubalnym gosem owiadczy: Chcesz i na filologi? A co Ty baba jeste? Ani mi si wa! I tak skoczyem studia techniczne i zostaem inynierem. I moe dziki temu dzisiaj pisz. Franku, stoimy tu, garstka Twoich wychowankw, ktrzy zebrali si przy Twoim grobie. Nie jest to najlepsze miejsce na nasze spotkanie i mamy do Ciebie spore pretensje, e troch niefortunnie je wybrae. Ale c, wida nie miae na to wpywu. Nie pasujesz do cmentarnego pejzau. Bye zawsze uosobieniem tego, co najlepsze w yciu. Radoci, pasji, humoru, dowcipu Bye caym yciem! Bye take czci naszego ycia. I za to dzikujemy losowi. egnaj, Franciszku. egnaj, nasz ukochany Profesorze.

ANDRZEJ KAMISKI
Sdz, e mam szczeglny tytu, by przemawia nad grobem Profesora Franciszka Zbiega. Nale do grupy Jego pierwszych wychowankw z Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu, w ktrym On jako Wychowawca i my jako uczniowie stawialimy razem w 1960 roku pierwsze kroki w klasie VIII b. Jestem przy tym pierwszym z Jego wychowankw tego liceum, ktrego udao Mu si zarazi swoj pasj do matematyki i zawsze by z tego bardzo dumny, e Jego ucze zosta profesorem uniwersyteckim w tej dziedzinie. A nie byo to wcale oczywiste, bo podobnie jak przemawiajcy przede mn Jacek Cygan miaem take zainteresowania humanistyczne. Profesorowi Zbiegowi zawdziczam, jak wszyscy Jego wychowankowie, ogromnie duo. Nie tylko rzeteln wiedz przedmiotu i rozniecenie zapau do zgbiania tajnikw krlowej nauk, nie tylko konsekwentne wychowanie, ktre pozwolio w modoci i pniej w dorosym yciu omin wiele raf, ale przede wszystkim niezwyky, rzadko spotykany stosunek nauczyciela do ucznia, bdcy cudownym poczeniem odpowiedzialnej pedagogiki (z towarzyszcymi jej autorytetem i respektem) z ojcowsk wrcz opiekuczoci i autentyczn przyjani. To ten serdeczny stosunek pozwoli modemu czowiekowi wyzwoli si z ogromnych kompleksw maomiasteczkowego pochodzenia, uwierzy w siebie i zrealizowa powzite plany. To uczucie przyjani pozwalao wraca do Profesora, dzieli z Nim radoci i troski oraz szuka u Niego pomocy i rady w niejednym trudnym problemie. Przed oczami nas, wychowankw, przesuwaj si wspomnienia wielu zdarze, ktre wci na nowo potwierdzaj nasze przekonanie, jak wiele zawdziczamy Profesorowi, jak wspaniae wzory postpowania w rnych yciowych sytuacjach nam pozostawi. Prosz mi pozwoli na przywoanie tu wspomnienia jednego z jesiennych dni 1963 roku, gdy po szkolnych lekcjach poszedem odwiedzi chorego Profesora w Jego mieszkaniu. W serdecznej jak zawsze rozmowie wypytywa o wszystkie nasze uczniowskie bolczki. Gdy usysza, e wci trudz si rozwizaniem jednego z serii zada olimpijskich, natychmiast zaproponowa, bymy wsplnie sprbowali go rozwiza. Mimo moich prb, by nie forsowa jeszcze nie w peni odzyskanego zdrowia, nalega, bymy ponawiali kolejne prby atakowania problemu, ktry w kocu po wielogodzinnym wysiku udao si nam rozwika. Byem szczliwy, e stao si to przed odjazdem ostatniego tramwaju i zdoaem wrci do domu. Udzieli mi si ten entuzjazm Profesora do ulubionej dyscypliny i staram si go take przekazywa swoim studentom. I drugie wspomnienie. Gdy przed kilku laty egnalimy zmarego Koleg z klasy, Profesor zaproponowa, by to w Jego mieszkaniu spotka si po pogrzebie i serdecznie porozma133

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wia o Koledze i o nas samych. Do dzi ciepo wspominamy tamto spotkanie. I na koniec osobista refleksja. mier mojego ukochanego Profesora, bdcego dla mnie zarazem Mentorem i Przyjacielem, nastpia w rocznic mierci mojego Ojca, co stanowi dla mnie symbol tego, e by mi On tak bliski jak Ojciec. Dla nas uczniw, zarwno tych uczestniczcych w ceremonii pogrzebowej, jak i tych, ktrzy nie mogli tu przyby, Profesor by Osob niezwykle wan, drog i bardzo kochan. egnajc Go, oddajemy Mu hod i wyraamy wdziczno za to, e nas uksztatowa. Dziki wielkiemu pedagogicznemu dzieu, ktre po sobie pozostawi, z pewnoci mgby ladem Horacego powiedzie o sobie: Non omnis moriar. Non omnis moriar umr nie cay: w pamici uczniw mam pomnik trway! Non omnis moriar! Non transit gloria! Oprcz rodziny i uczniw poegnali Go na zawsze jego przyjaciele z lat modzieczych czonkowie Szarych Szeregw sowami poniszego epitafium.

134

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MIECZYSAW DZIAOWSKI

E PITAF I U M
Trudno wypowiedzie sowami rozmiar aobnego blu, Jeszcze trudniej oceni Twa nieodaowan strat. Pogrye w smutku najblisz rodzin, Zostawie licznego grona licealistw edukowanie, Ale przede wszystkim harcerzy z mieleckiego Krgu. Komendancie i Kapitanie. By streci w krtkich sowach Twe bogate ycie, Wierz mi Drogi Franiu kolego i skaucie, e to trudne i niewykonalne zadanie. Zapisae bowiem czynami swego ycia kart, Odszede wierny harcerskim ideaom na wieki Na wieczn WART! Twe Imi pozostanie i bdzie z nami wszdzie, A ziemia, po ktrej stpae za ycia Niech Ci teraz lekk Po wsze czasy bdzie. CZUWAJ

Opracoway: Joanna WiatrowskaBaejowska, matura 1968 i Lidia KaszyckaMusia, matura 1968

135

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

GRZEGORZ HORO

WSPOMNIENIE O PROF. FRANCISZKU ZBIEGU


W soneczny, sierpniowy poniedziaek 2004 roku stawilimy si licznie w kociele w. Tomasza w Sosnowcu a potem na krakowskim cmentarzu, by poegna legend dwch najlepszych sosnowieckich licew i naszego ulubionego wychowawc i wietnego nauczyciela matematyki Franciszka Zbiega. Profesor Zbieg sprawiedliwie podzieli swe nauczycielskie ycie pomidzy liceum im E. Plater i liceum im. St. Staszica, powicajc kademu 18 lat swej zawodowej pracy. Kto zapyta dlaczego legendy, czym sobie ten zwyky z pozoru czowiek zasuy na to miano? By przecie tylko nauczycielem matematyki dziedziny ze wszech miar cisej, ograniczonej rygorami i zasadami nie do zamania. Czy uczc tak konkretnego, pozbawionego interpretacji i improwizacji przedmiotu mona wpywa na uczniw w sposb zmieniajcy ich podejcie do wielu yciowych spraw? Myl, e tak. Przy okazji nauki matematyki, ale nie tylko przy okazji przebywania z uczniami profesor Zbieg stara si zawsze wychowywa. Mia w swoim arsenale wiele powiedze, myli i sentencji, ktre powtarza wielokrotnie i w kadej swojej klasie. Powiedzenia te po jakim czasie znali wszyscy i z gry wiedzieli jakie sowa padn w danej sytuacji. Niektre byy artobliwe, inne kliwe, a niektre niosy prawdziw mdro i wwczas ten jowialny, ywy i skonny do artw czowiek powania na moment. Uchwyciem jeden taki moment, ktry utkwi mi gboko w wiadomoci. Wiadomo bowiem, i matematyka nie jest przedmiotem powszechnie lubianym, a jej atrakcyjno wyznaj nieliczni pasjonaci. Jednak przebrn przez "matm" musz wszyscy i w niejednej gowie rodzi si sprzeciw; dlaczego ja humanista, a moe przyszy artysta, mam si uczy matematyki? Pewnie nie raz stawa nasz Franek przed takim pytaniem. Odpowiada wwczas mniej wicej tak: "matematyka ma was nauczy przede wszystkim mylenia. Wiem, e wielu z was wkrtce po maturze zapomni wikszo przyswojonego materiau, ale powinna w was pozosta umiejtno odpowiedzialnego mylenia mylenia konsekwentnego, ktre wynika z postawienia problemu, prowadzi konkretnymi ciekami do jego rozwizania a nawet jak problem wydaje si rozwizany, trzeba to jeszcze udowodni bez wtpliwoci. W myleniu matematycznym nie mona manipulowa faktami, naciga ich, nie da si da i udowadnia rzeczy niemoliwych". Nie s to cile sowa Profesora, ale tak je przyswoiem. Ja sam z matematyk bezporednio nie miaem ju do czynienia po maturze; studiowaem muzyk, ktra posuguje si nieco innym systemem logicznym (dla niektrych, nota bene bardziej skomplikowanym, bo nie jednoznacznym) ale mylenie matematyczne czy mwic cilej logiczne, zarwno w tej, jak i we wszystkich prawie dziedzinach bardzo si przydaje (polecam zwaszcza tzw. politykom). Ten "matematyczny" sposb mylenia profesor Zbieg przenosi na cay proces wychowawczy, a by wychowawc wielu klas i kada go wspomina jako osob troskliw, mimo pozornej szorstkoci i osob, ktrej mona zaufa. Jego metody wychowawcze nie byy jednoznacznie definiowalne; elementy wojskowego drylu, poczonego z otwartym sercem, odwag nazywania spraw i problemw po imieniu, konsekwentnym, rzec mona matematycznym poszukiwaniem rozwiza a przy tym pedagogiczny instynkt podpowiadajcy Frankowi, kiedy 136

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ostro zreprymendowa, a kiedy z trosk wysucha. Pierwsze zetknicie ze Zbiegiem mogo nie by przyjemne. Nastoletnie dzieciaki rozpoczynajce nauk w liceum byway przeraone, gdy wpada do klasy energiczny czowieczek o gronej fizjonomii i jak kapral zaczyna wydawa komendy i dyscyplinowa rozpieszczone nastolatki. Miaem troch szczcia unikn szoku przy pierwszym zetkniciu z Frankiem, gdy kolega Rafa, z ktrym siedziaem w awce, poprzez sw starsz siostr przej funkcjonujc ju legend straszcego i czasem dokuczajcego nauczyciela matmy o wielkim sercu. Rafa zna na pami wszystkie powiedzonka "sprzedawane" pierwszakom i ich wyapywanie na pierwszych lekcjach szczerze nas bawio. Potem oczywicie wszyscy te powiedzenia znali, a Franek wiedzia, e wszyscy wiedz, co on teraz powie, a mimo to, po odpowiednim wyczekaniu i zbudowaniu napicia, powtarza je z luboci. I tak przez 4 lata nauki, zawsze skutecznie rozluniajc atmosfer. Pamitamy jego powiedzonka. "Prosz rozminowa przejcie" gdy jaka torba leaa w przejciu midzy rzdami, po ktrym kilka razy w cigu lekcji musia energicznie przemaszerowa, dobrotliwe przeklestwa: "niech to winia powcha", "kurde balans", a gdy kto pomyli licznik z mianownikiem, z upodobaniem i udawan powag wypowiada: "pan(-i) ma przewrcone w gowie". Jeli ucze mia pseudonim, Profesor go uywa wiedzc jednoczenie, e wszyscy o nim mwi "Franek". Na czym polegaa sia pedagogiczna prof. Zbiega? Wydaje mi si, e potrafi on wytwarza w klasie stan dynamicznej rwnowagi. Jego lekcje nie byy nudne; poprzez bodce z czuciem dozowane i aplikowane klasie, powodowa stae oywienie. Gdy lekcja utkna czasami na trudniejszym problemie, siga do wyprbowanych artw, drobnych docinkw, zaczepek oywiajcych atmosfer i wspomagajcych w ten sposb proces pedagogiczny, jednoczenie zacieniajc wi z klas. Po pewnym czasie znalimy wszystkie sabostki profesora; wiedzielimy, e signie do szuflady po noyczki, gdy paznokie nieostronej uczennicy zaskrzypia na szklanej tablicy, wiedzielimy, co oznacza wyjcie biaej chusteczki, na ktrej za chwil powstanie lad po tuszu do rzs. Wiedzielimy, czego Zbieg nie lubi i nauczylimy si to szanowa. Z akcesoriw profesora wymieni jeszcze piszczcy dziecicy motek do "wybijania gupich pomysw" i chyba najgroniejszy rekwizyt: poniedziakowe ciemne okulary oznaczajce niechybne "niespodziewanko", czyli kartkwk, gdy "zmczenie" sobotnio-niedzielne nie pozwalao profesorowi na zbyt intensywne dokonania pedagogiczne. W czasach gdy istnia ju kodeks ucznia, a samorzdy wywalczyy sobie zasady zapowiadania i organizowania wszelkich sprawdzianw. profesor Zbieg zastrzega sobie prawo amania zasad robienia krtkich sprawdzianw, gwnie z zakresu pracy domowej. Powtarza przy tym: "jestecie w klasie mat.-fiz., 90% z was pjdzie na studia techniczne i matematyka jest dla was podstawowym przedmiotem". Zwykle padaa przy tej okazji kolejna zota myl, ktr take zapamitaem na cae ycie: "bdcie przygotowani na najgorsze a nie bdzie niemiych niespodzianek". Czy metody profesora Zbiega byyby do zaakceptowania dzisiaj? Niestety wtpi. Druga sia pedagogiczna Profesora Zbiega tkwia w zasadach, jakie wynis z Szarych Szeregw, z czasw, gdy wierno zasadom kosztowa moga ycie. Wiele zrozumiaem, kiedy zobaczyem starsze osoby z delegacji Szarych Szeregw podczas ostatniego poegnania Franka. Zobaczyem szczere, pogodne twarze osb, ktrym modo pozostaa na obliczach dziki wiernoci wyznawanym ideaom. Jestem szczerze zachwycony tym, e ludzie ci trwaj w swych przyjaniach i ideaach i chciabym, aby poprzez osob prof. Zbiega cz tej siy przetrwaa w naszych szkolnych przyjaniach. Gdy poznaem tych ludzi, Franek sta mi si bliszy. Nie ro137

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

zumiaem do koca, dlaczego profesor unika otwartych rozmw o polityce; kiedy skonstatowa krtko: "mylimy, co mylimy, ale rozmawia na te tematy nie bdziemy, przynajmniej na lekcjach". Jest mi troch wstyd, e umkn mi tak istotny epizod z ycia profesora i poznaem go dopiero wiele lat po maturze. Pocieszam si, e nie byem jedynym niewiadomym uczniem, gdy ludzie z przeszoci AK-owsk niechtnie j wyjawiali po dowiadczeniach powojennych. Moe rozumiabym wicej z zasad wychowawczych profesora, moe z wikszym zaangaowaniem maszerowabym po grach na do przecie forsownych rajdach szkolnych i nie zoci si na docinki przydzielane kademu z nas sprawiedliwie. Szkolne wycieczki z Frankiem to osobny i istotny element naszej z nim znajomoci. Profesor uwielbia gry, natur i forsowne niekiedy grskie marsze. Gdy jechalimy na rajdy, wiedzielimy z gry, e bdzie ciekawie i mona si spodziewa przygody. Franek maszerowa wytrwale, narzucajc niekiedy ostre tempo i zmuszajc modzie do wysiku. Nie wszyscy dobrze to znosili, ale nikt nie mia pretensji, gdy towarzysko profesora wytwarzaa atmosfer lun, sprzyjajc integracji klasy z wychowawc, jak i integracji samych uczniw. Nie byo nigdy pouczania, zbdnego strofowania, szlimy z Frankiem rami w rami jak ze starszym koleg, traktowani jak mniej dowiadczeni kompani. Oczywicie w pewnych sprawach (ju na kwaterach) Franek wykazywa du stanowczo i dociekliwo; nie pozwala np. pi alkoholu, ale znajdowa tylko tyle, ile nie przeszkadzao mu w odpowiedzialnym kontynuowaniu wycieczki. Rocznik nasz maturzystw z 1978 r. by dla profesora szczeglny, o czym sam mwi. Bylimy jego ostatnimi wychowankami w liceum im. Emilii Plater. Doprowadza nas do matury, gdy ju rozpocz prac w liceum im. Stanisawa Staszica. Myl, e sentyment nie by jedynym powodem, ktry sprawi, e spotykalimy si regularnie na klasowych zjazdach co 5 lat, a ostatnie miao miejsce ju w wierwiecze zdania matury. Bylimy klas dobrze zyt, zrwnowaon wewntrznie i zdoln. Zawdziczalimy to w duym stopniu profesorowi Zbiegowi. Kady o co si wzbogaci, obcujc z Frankiem, kady zapamita jak jego zot myl lub osobist rozmow podczas dugich jubileuszowych imprez. Osobowo profesora przenikna kadego z nas w sposb czsto nieuwiadomiony. Zdaem sobie z tego spraw na pogrzebie naszego wychowawcy. Byem troch zdziwiony, widzc wiele umiechnitych twarzy. "To to pogrzeb paczcie ludzie!", chciaoby si krzykn, ale przez tyle lat Franek tak przyzwyczai nas, e jego obecno musi wiza si z umiechem, artem, yczliw rozmow, e nawet ostatnie z nim poegnanie w gronie kolegw i koleanek jego byych wychowankw, poprawio nam nastroje. Wierz, e Franek chcia, aby egnali go ludzie pogodni. sierpie 2004

138

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

LESAW KDZIOR

WSPOMNIENIE O PROF. FRANCISZKU ZBIEGU


Kilka wspomnie o Profesorze Franciszku Zbiegu, ktrymi chciabym si z Wami podzieli: W yciu codziennym jego posta przypomina mi si wtedy, gdy sam cytuj jego powiedzenia: bdcie przygotowani na najgorsze, a nie bdzie przykrych niespodzianek; myjcie si dziewczyny, bo nie znacie dnia ani godziny, wi z tob nie pasaem czy te turystyczne, ktre powtarzam moim dzieciom przed wakacjami: zostawcie miejsce obozowania w takim stanie, w jakim je chcielibycie zasta. Wielu z nas mwi kurde balans zamiast jakiego grubego sowa. Nie wszystkim atwo si z nim yo (np.Witkowi, ktry mg si spodziewa, e bdzie z matematyki odpytywany kilkanacie razy w semestrze, czy te dziewczynom w krtkich spdniczkach te wysya na parapet do zamykania lufcikw). Wszystko to byy jednak arty, a my na Jego zoliwoci nie pozostawalimy bez odpowiedzi: gdy Franciszek powiedzia Eli, e mogaby by jego wnuczk, to usysza od niej musiaby si Pan Profesor popieszy, a gdy chwali si, e z Mielca przyjecha do Sosnowca w trzy godziny, Rafa mu przyci: pijanych Pan Bg strzee. Jego temperament sprawia, e czasem przesadza w swojej bezporednioci. Mogo to kogo dotkn, ja jednak dzikuj losowi, e miaem takiego wychowawc. Zaczynalimy licealn nauk jako klasa prof. Poleszczuk (p dnia przypominaem sobie jej nazwisko). Zastanwcie si, czy gdyby przez cztery lata bya nasz wychowawczyni, zapraszalibymy j na nasze jubileusze? To jest moe smutne i okrutne, ale znam klasy, ktre miay mnstwo wtpliwoci, czy chc po latach spotka swoich wychowawcw. On by nasz. Pamitam, jak mwi, e koniecznie chce pierwszy wiedzie o naszych wybrykach, by mc skutecznie nas broni przed Kierkowskim. Rewelacyjna bya sytuacja, gdy 4c na zakoczenie roku szkolnego na wejcie Franka wp sowa przerwaa przemwienie dyrektora i odpiewaa na powitanie wszyscy razem. Wiedzcie, e doceni to i by z tego bardzo dumny. Byo dziesiciolecie matury w Zotym Potoku, gdy wygosi przemwienie o swoim credo wychowawczym wobec nas. Wynikao z niego, e najwaniejszym Jego zadaniem bya nasza integracja. Chyba si to sprawdzio skoro spotykamy si prawie wszyscy co pi lat, a wielu z nas kontaktuje i przyjani si ze sob na co dzie. By chyba rok 1991, kiedy Franek odchodzi ze Staszica na emerytur. Tak si zoyo, e wraz z Rafaem bylimy na tej uroczystoci. Na kameralnym spotkaniu byli przedstawiciele kilku pokole Jego wychowankw. Starszych i modszych od nas. Zapytaem si, ktry rocznik wspomina najlepiej bez wahania odpowiedzia, e nasz, bo szlimy wyjtkowo, prawie aw od pierwszej klasy poprzez matur, a do koca studiw. Przypuszczam z kolei, e aden rocznik tak licznie nie stawi si na Jego pogrzebie. Bdmy dumni z naszego Wychowawcy, naszej szkoy i naszej klasy. Moja crka, obecnie Plateranka, wie, e jestem niepocieszony z tego powodu, i ona nie ma takiej klasy, jak nasza. To byy pikne lata. Niech Franek zostanie w naszej serdecznej pamici. 2004

139

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ZDZISAWA MOKRANOWSKA

IRENA SKWAREK 1951 2004


Urodzia si 24 sierpnia 1951 roku w Zuzowych, pooonych niedaleko Przedborza, powiat Radomsko. Rodzice prowadzili przez kilka lat mae gospodarstwo rolne po powrocie z Francji, do ktrej z kolei ich rodzice wyemigrowali za chlebem do pracy w kopalniach. Widzc wiksze szanse dla swej rodziny w miecie, ojciec Ireny (Jan) przenosi si do Sosnowca Klimontowa i tu podejmuje prac w kopalni Juliusz. Mama (Cecylia) zajmuje si domem i wychowaniem dzieci (drugiej crki Anny i syna Franciszka). Irena rozpoczyna nauk w szkoach w Zagbiu lsko-Dbrowskim. W 1965 roku koczy szko podstawow i kontynuuje nauk w Liceum im. Emilii Plater w Sosnowcu. W przestrzeni szkoy daa si pozna jako osoba o silnej osobowoci i duej wraliwoci. Ujawniaj si take w tym czasie Jej uzdolnienia w kierunku przedmiotw humanistycznych. Uczy si, duo czyta, ale take uczestniczy czynnie w pracy teatru POETON dziaajcego w Paacu Modziey w Katowicach. Zdobywa liczne nagrody w Oglnopolskich Konkursach Recytatorskich. Matur zdaje w 1969 roku. Pasja naukowa bierze gr i zamiast do szkoy teatralnej zdaje na Uniwersytet lski na kierunek filologia polska. Zawsze interesowaa J literatura wspczesna; szczeglnie okres dwudziestolecia midzywojennego. Prac magistersk pisze pod kierunkiem Prof. dr. hab. Tadeusza Bujnickiego na temat Motywu ksigi w prozie Brunona Schultza. Po zoeniu egzaminu magisterskiego w najwysz not zostaje zatrudniona przez Profesora na etacie asystenta w Zakadzie Literatury Poromantycznej. Tu obroni prac doktorsk na temat autobiografizmu, ktra opublikowana w roku 1986, w Wydawnictwie Uniwersytetu lskiego, nosi tytu: Dlaczego autobiografizm? Powieci autobiograficzne dwudziestolecia midzywojennego. Nie tylko praca naukowa dawaa Jej satysfakcj; radoci byy dla niej kontakty z modzie studenck szczeglnie tym pomagaa, w ktrych odkrywaa prawdziw pasj. Od roku 1985 pracuje na stanowisku adiunkta w Zakadzie Literatury Wspczesnej kierowanym przez prof. dr hab. Wodzimierza Wjcika, w ktrym skupia grono studentw interesujcych si proz autobiograficzn, wspomnieniow, dziennikow. Miaa zawsze czas dla nich i dla sprawdzonych przyjaci. W trudnych latach osiemdziesitych potrafia zawsze pomaga potrzebujcym. W 1992 roku podja decyzj opuszczenia uczelni. Podejmuje prac na kierowniczym stanowisku w Orodku Pomocy Spoecznej (w Bytomiu) prowadzi go przez kilka lat w niemaym trudzie. Zwolniona, znajduje prac w Bibliotece Gwnej Uniwersytetu lskiego, ktr bardzo lubia i cenia. Po kilku latach nagle dopada J miertelna choroba. To, w jaki sposb potrafia z ni walczy, godzi si z wyrokiem losu i znosi cierpienie, pozwala w Niej widzie Osob pen godnoci i czowieczestwa. Zmara w lutym 2004 roku; Jej grb znajduje si na Klimontowskim cmentarzu w Sosnowcu.1

Autorka jest profesorem Uniwersytetu lskiego, pracuje w Zakadzie Teorii Literatury Instytutu Nauk o Literaturze

140

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

GOSY PRZYJACI SZKOY

JAN MIODEK

***
Tak niedawno napisaem okolicznociowy tekst na jubileusz 90-lecia Platerki i na t uroczysto przyjechaem, a tu ju 10 lat mino i szkoa wituje jeszcze dostojniejsz rocznic. Z tej okazji ponownie wypada mi podzikowa za wszystko, co w latach 20. ubiegego wieku daa ta wszechnica mojej Matce (1911-1983) absolwentce z roku 1930. Wdziczny jestem przede wszystkim za naukowy kapita humanistyczny, dziki ktremu Mama moga po maturze studiowa na krakowskiej polonistyce i ktry cae ycie pracowicie pomnaaa jako nauczycielka szk rednich Turku, owicza i Tarnowskich Gr, a ja niejako genetycznie do dzi z niego korzystam. Niech mi te znw wolno bdzie najcieplej wspomnie Pani Dyrektor Siwikow, ktra w roku 2000 znalaza si na licie 100 najwikszych postaci lska i Zagbia XX wieku w plebiscycie katowickiej "Gazety Wyborczej". Platerce za obecnej, ktr zawiaduje Pani Dyrektor Mirosawa Soczyska, wdziczny jestem przede wszystkim za coroczne wizyty u mnie we Wrocawiu jej uczniw pod wodz niezmordowanego i niezwykego nauczyciela Michaa Waliskiego druha ze studenckich lat. Przyjazdy modych sosnowiczan do uniwersyteckich sal wrocawskiej polonistyki to dla mnie znak wzruszajcej cigoci pokoleniowej i trwaej obecnoci Jubilatki w moim yciu. Wic niech tak bdzie do koca moich dni w nadodrzaskiej uczelni, a kolejnym jubileuszom dostojnej szkoy niech nigdy nie bdzie koca. Ad multos annos, Platerko Kochana!

Prof. dr hab. Jan Miodek Dyrektor Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocawskiego

141

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KRZYSZTOF JDRZEJKO

ZE WSPOMNIE PRZYJACIELA SZKOY - LO IM. EMILII PLATER


Okrge rocznice zawsze sprzyjaj refleksji i wspomnieniom, a zwaszcza tak znaczce jak 100-lecie Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Szkoy, ktrej znakomita sawa dociera do najdalszych zaktkw wiata dziki jej znamienitym Absolwentom. Moje kontakty z Profesorami biologii i modzie LO im. Emilii Plater sigaj pocztkowych lat siedemdziesitych (od 1971 roku) ubiegego wieku, kiedy to z okazji tzw. otwartych drzwi na Uniwersytecie lskim dla modziey rnych licew katowickich i sosnowieckich oraz chorzowskich, jako asystenci pracownicy naukowo-dydaktyczni tej uczelni, prowadzilimy wiczenia laboratoryjne z rnych przedmiotw biologicznych w murach Wydziau Biologii i Ochrony rodowiska. Jako geobotanik florysta (znawca rolin naczyniowych paprotnikw i gatunkw kwiatowych), briolog (znawca mszakw) oraz fitosocjolog dzieliem si swoj wiedz z bardzo aktywnie dyskutujc i spontanicznie, mile reagujc modzie licealn. W takich zajciach dydaktycznych uczestniczyy gwnie klasy specjalistycznie sprofilowane biologicznochemiczne oraz o kierunku ekologicznym. Modzie licealna odwiedzajca nasze laboratoria wyrniaa si wieloma bardzo pozytywnymi cechami, a szczeglnie autentycznym, niekamanym zainteresowaniem sam przyrod i jej biornorodnoci oraz specyficznymi uwarunkowaniami siedliskowoekologicznymi i biocenotycznymi. Podczas naszych prelekcji wprowadzajcych do wicze oraz samych zaj praktycznych z licealistami w laboratoriach by obecny rwnie nauczyciel licealny, zwykle biolog, ktry na co dzie pracowa z dan klas. W ten sposb moglimy na bieco ustala zakres wiedzy oraz stopie jej merytorycznego uszczegowienia, zgodnie z formalnymi wymogami rozszerzonego, sprofilowanego programu nauczania danego przedmiotu (biologii, ekologii itp.) na poziome licealnym. Z pocztkowego okresu wsppracy dydaktycznej z licealistami (lata siedemdziesite ubiegego wieku) zapisay si w mojej pamici dwie wyjtkowe osoby, ktre wyrniay si bardzo pozytywnie ze wzgldu na posiadan wiedz specjalistyczn z biologii i ogromne dowiadczenie dydaktyczne. S to Panie Profesor Lucyna Horo i Anna Korusiewicz, nota bene cieszce si duym autorytetem wrd modziey oraz bardzo cenione za swe kompetencje i fachowo w gronie nauczycielskim. Dyrekcj LO im. E. Plater w tym okresie sprawowa prof. Adam Kierkowski dowiadczony pedagog oraz zwolennik szerokich i staych kontaktw specjalistycznych z placwkami naukowo-dydaktycznymi funkcjonujcymi na rnych uczelniach z okrgu katowickiego, a zwaszcza na Uniwersytecie lskim i w lskiej Akademii Medycznej (obecnie lskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach), a take z uczelniami Krakowa, Wrocawia czy Warszawy. Po zakoczeniu pracy dydaktycznej i przejciu na emerytur wspomnianych przeze mnie Pa Profesor obowizki dydaktyczne w okresie kadencji dyrektorskiej Pani Profesor Marii Bomskiej, a take biecej, penionej przez Pani Profesor Mirosaw Soczysk pod142

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

jo z duym sukcesem i niekwestionowan korzyci dla uczniw nowe pokolenie nauczycieli przedmiotw biologicznych w LO im. E. Plater reprezentowane przez Panie Profesor Wand Kruszysk i Teres Wieczorek. Okres lat osiemdziesitych i dziewidziesitych ubiegego wieku nie nalea w Polsce do spokojnych, obfitowa bowiem w szereg zdarze o fundamentalnym znaczeniu politycznym i ustrojowym dla naszego kraju, Europy i wiata (rodzca si NSZZ Solidarno, stan wojenny, pierwsze wolne, demokratyczne wybory, ostateczny upadek ustroju socjalistycznego i PRL-u, zlikwidowanie NRD-owskiego muru berliskiego oraz wiele innych znaczcych wydarze). Mimo wszystkich doniosych wydarze, jakie zachodziy w naszym spoeczestwie i kraju, praca dydaktyczna, take w szkolnictwie rednim, rozwijaa si bez wikszych zakce. Z aktywnoci godn szczeglnego podziwu obie Panie Profesor mgr biologii podjy ide wsppracy z miejscowymi uczelniami wyszymi, midzy innymi z rnymi zakadami i katedrami Wydziau Farmaceutycznego i Oddziau Analityki Medycznej lskiej Akademii Medycznej w Katowicach, zlokalizowanego w Sosnowcu (obecnie: Wydzia Farmaceutyczny wraz z Oddziaem Medycyny Laboratoryjnej UM). Do takich jednostek naukowo-dydaktycznych mog miao zaliczy Katedr i Zakad Botaniki Farmaceutycznej i Zielarstwa, ktr kieruj od wielu lat. Moj bezporedni wspprac oraz wspprac z liceum nauczycieli akademickich zatrudnionych w tej katedrze, na polu dydaktyki w zakresie wiedzy botanicznej i przedmiotw pokrewnych, jak: botanika farmaceutyczna, zielarstwo, wiedza o rolinach leczniczych i ich praktycznym wykorzystaniu w fitoterapii oraz homeopatii, a take w kosmetologii i kosmetyce, jak rwnie w biotechnologii, mog miao okreli jako bardzo udan i twrcz pod kadym wzgldem. Wpywa na to wielka przychylno i zrozumienie, jakie maj dla tego typu zaj dydaktycznych z modzie licealn modsi pracownicy naukowi i jednoczenie nauczyciele akademiccy, m.in. Doktorzy: Barbara Balcer, Boena Kowalczyk, Jacek Drobnik oraz Dr hab. n. biol. Adam Stebel, szefa Katedry i Zakadu nie wyczajc. Niezwykle istotn rol w zdobywaniu wiedzy przyrodniczej peni rodzaj dydaktyki prowadzonej w terenie, i to na kadym poziomie ksztacenia, a wic zarwno w szkolnictwie podstawowym, jak i rednim, a take akademickim. Dlatego obok do regularnych, prowadzonych midzy innymi przeze mnie, spotka z modzie licealn w murach ich macierzystych szk (LO im. E. Pater, LO im. S. Staszica), przy okazji wygaszanych przeze mnie wykadw, co roku w maju do regularnie prowadzimy wiczenia terenowe z biologii, nazywane tradycyjnie wycieczkami botanicznymi. Uczniowie podczas takich wyjazdw ucz si obserwowa przyrod jej pikno, bogactwo form i przystosowa ekologicznych oraz waciwoci biologiczne, a take zwraca uwag na skutki negatywnego, degradujcego wpywu rnych czynnikw antropopresji, zarwno na poszczeglne gatunki rolinne i zwierzce, jak i naturalne siedliska ich wystpowania. Nie bez znaczenia poznawczego pozostaje obserwacja zrnicowania szaty rolinnej zarwno flory, jak i rolinnoci (zespoy i zbiorowiska rolinne) oraz zrnicowania biocenotycznego zauwaalnego w okrelonym rejonie geograficznym. Do staych tras przemierzanych przeze mnie, niemal co roku, z uczniami LO. im. E. Plater wraz z ich bardzo kompetentnymi pod wzgldem specjalistycznym i dydaktycznym Profesorami, tj. Pani Wand Kruszysk i Teres Wieczorek, naley zachodni rejon Wyyny Krakowsko-Czstochowskiej (zwanej take Jur Czstochowsk), poczynajc od przyrody jurajskiej skalic i jaski Sokolich Gr koo Olsztyna, wychodni w rejonie Mirowa, trasy turystycznej czcej zamek w Mirowie z zamkiem w Bobolicach, a take niezwykle interesujcego pod wzgldem przyrodniczym i geologicznym oraz historycznym rejonu Zotego Potoku koo 143

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Janowa, a na najcenniejszej perle jurajskich rezerwatw krajobrazowych Grze Zborw (=Berkowa Gra) w Podlesicach koo Kroczyc koczc. Niezapomniane s rwnie wiosenne wdrwki z modzie licealn po okolicach Dbrowy Grniczej w rejonie Chruszczobrodu. Spotykamy tu wyjtkowo interesujce stanowiska bardzo rzadkich oraz chronionych prawem gatunkw rolin, jak: penik europejski (rozlege wilgotne ki z anowym wystpowaniem tego gatunku, ktry w maju wykazuje optimum kwitnienia) oraz wielu storczykw i innych. Do szczeglnie interesujcych pod wzgldem florystycznym i geologicznym zaliczy trzeba wapienne, triasowe, lesiste wzniesienie Las Mokrznia, objte ochron w formie chronionego krajobrazu. Teren ten naley do dawnych wsi Mokrznia, Trzebyczka i Tucznawa (obecnie dzielnice Dbrowy Grniczej). Obszar leny zajmuje triasowy garb wapienia muszlowego oraz przylegajce do niego rozlege tereny kowe. Wystpuje tu szereg unikatowych stanowisk gatunkw prawnie chronionych, jak np. buawniki wielkokwiatowy, mieczolistny oraz czerwony, czarciks kowy, kosaciec syberyjski, kruszczyki rdzawoczerwony, szerokolistny oraz botny, kukuki (storczyk, stoplamek) plamista oraz szerokolistna, mieczyk dachwkowaty, penik europejski, zimowit jesienny (anowe wystpowanie i zakwitanie jesieni), a take wiele innych, w tym liczne rzadkie mszaki. Wycieczki prowadzone po wspomnianych terenach pozostaj na dugo w naszej i uczniw pamici. Nale do nich zwaszcza wczesno jesienne eskapady przyrodnicze do rnych rezerwatw przyrody na Wyynie lskiej, jak np. na teren uytku ekologicznego Bagna w Antoniowie (Dbrowa Grnicza) z unikatowym w Polsce stanowiskiem a czterech gatunkw rosiczek oraz licznych bardzo rzadkich gatunkw z rodziny storczykowatych, a take innych rolin objtych ochron prawn. Gatunki te tutaj wystpuj jeszcze do licznie w otoczeniu reliktowego, polodowcowego zespou przygieki bladej, w obrbie typowej rolinnoci torfowiskowej (torfowisko typu przejciowego z fragmentami wysokiego z udziaem reliktowych, polodowcowych mchw). Oprcz bezporedniej obserwacji terenu i osobistego kontaktu z wyjtkowo atrakcyjn formami przyrody charakterystycznej dla Jury, uczniowie ucz si take szacunku dla przyrody jako takiej i jej praw. S rwnie uwraliwieni na jej wyjtkowe pikno i walory estetyczne. Odkrywaj, e ochrona naturalnych zasobw przyrodniczych jest konieczna i niezbdna dla nich samych, jak i przyszych pokole. Nabieraj rwnie przekonania, e zabiegi pielgnacyjne oraz dziaania konserwatorskie na rzecz rodowiska przyrodniczego maj t sam warto dla narodu i kraju, co arcydziea jego literatury i sztuki oraz architektury, podkrelaj bowiem tosamo narodow oraz ksztatuj rodzim histori rozwoju kulturalnego i cywilizacyjnego. Jako wiadomi, wyksztaceni obywatele naszego kraju modzi ludzie wiedz, e przyroda jest naszym niezbywalnym bogactwem narodowym, ktre naley otacza szczegln trosk, chroni przed barbarzyskim niszczeniem, a nade wszystko kocha! Jako nauczyciel akademicki (od 1968 roku), ktry przez czterdzieci lat wykada studentom rnych kierunkw i lat studiw przedmioty przyrodnicze, jestem w peni przekonany, e bezporednia wsppraca szk, zwaszcza rednich z uczelniami i ich specjalistami jest bardzo istotna i kreatywna. Ubogaca pod wzgldem intelektualnym, rozwija wiedz modych ludzi i budzi w nich marzenia, wskazuje cele i perspektywy rozwoju intelektualnego, a w konsekwencji pomaga i prowadzi do wyboru waciwego, satysfakcjonujcego wyksztacenia i specjalizacji w upragnionym zawodzie. Liczne rozmowy po latach z absolwentami ekskluzywnej szkoy, jak bez w wtpienia jest Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater, z ktrymi miaem przyjemno i zaszczyt okazjonalnie si spotka, przekonuj mnie w peni, e praca dydaktyczna zwizana z tak wsp144

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

prac nigdy nie bywa zmarnowana, a wrcz przeciwnie pozostawia trway, twrczy intelektualny lad, ktry pozwala zachowa wdziczn pami o nas, nauczycielach akademickich, za wskazanie wiatych horyzontw wiedzy oraz dobrych cieek, po ktrych z sercami penymi wiata zdaj do realizacji swoich marze. Nie mog pomin faktu, i do niezapomnianych dla mnie przey intelektualnych, tym razem nie zwizanych z biologi, lecz z poezj, naley wykreowany przez znakomitego naukowca i folkloryst, a take polonist w jednej osobie Profesora tej szkoy Michaa Waliskiego Oglnopolski Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki, w ktrym, jako wyrniony zaproszeniem go specjalny mam od wielu lat przyjemno i zaszczyt uczestniczy, jak rwnie co poczytuj sobie za szczeglne wyrnienie, prezentowa przed licznie zebran publicznoci moje wasne wiersze. Prof. zw. dr hab. n. biol. Krzysztof Jdrzejko lski Uniwersytet Medyczny w Katowicach

Sosnowiec, w dn. 18 kwietnia. AD 2008

145

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PAWE DUSZA

18.10.2003
Miao to takie by nic nie znaczce Jzyk zastyga, bo mwi nie zdoa I takie wiee, e na olep tnce Gdy kosa trafia, to kamie zawoa (...) Powiedz mioc,i czemu tak si dzieje Przychodzisz wtedy, gdy tobie to mie Nie patrzysz znowu, e gowy zachwiejesz By bardziej ycie pokrci zawie I trafia kosa na kamie. Historia niezwykle prosta, lecz kto by przypuszcza, e tak si ycie potoczy. Moe niektrym wyda si dziwne, skd wzi si wpis do ksigi autorstwa osoby, ktra absolwentem II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu nie jest. Postaram si wyjani swoj obecno w tej ksidze. Zacznijmy od pocztku, czyli padziernikowej jesieni 2003 roku. Wtedy zacza si moja przyja z Plater, wtedy zaczo si wszystko. I ycie si zaczo. Poproszony, z niewielkimi obawami, zgodziem si pojecha z klas pana Profesora Michaa Waliskiego na wycieczk integracyjn do Ochotnicy Grnej. wczesna moja sytuacja bardzo temu sprzyjaa kocwka studiw i praca na 1/3 etatu, wic czasu wolnego miaem znacznie wicej ni obecnie. Poza tym klas o profilu klasycznym, ktrej opiekunem i wychowawc by Profesor Waliski, stanowio 90% dziewczt, ba! kobiet, co okazao si po pierwszych minutach podry do Ochotnicy autokarem marki Jelcz. Dojrzao przejawiaa si w ambitnych rozmowach egzystencjalnych, dyskusjach nibyfilozoficznych oraz oczywicie w oglnej fizjonomii wikszoci kobiet klasy 1e, rocznik 87, o czym moe nie wypada mwi w tej ksidze, ale musz to podkreli. Bo ju za moich czasw licealnych (a skoczyem VIII Liceum Oglnoksztacce im. Marii SkodowskiejCurie w Katowicach) wszyscy wiedzieli, e najpikniejsze dziewczyny mona znale w rowej szkole nad Czarn Przemsz! Zauroczony tym wszystkim, zatskniem do czasw sprzed studiw i pamitam, e pierwsze sowa, ktre wypowiedziaem do Profesora Waliskiego wyraay al, e swoich krokw niegdy nie skierowaem w stron Liceum Plater. Potem krtko poddaem w wtpliwo wiksz beztrosk czasw studenckich nad licealnymi. I chyba znalazem zrozumienie w oczach Profesora, ktry przecie ju tyle lat dowiadcza wdziku i mdroci Plateranek. W tym miejscu, cho moe powinienem napisa to zaraz na wstpie, musz powiedzie, z czym kojarzy mi si Liceum im. Emilii Plater. A mianowicie z poezj (co dla wikszoci czytajcych jest raczej oczywiste), z grami oraz mioci (co za moment postaram si wyjani). Ten zwyczajnie zapowiadajcy si wyjazd do Ochotnicy Grnej mia niebagatelny wpyw na to, co obecnie robi, jakim jestem czowiekiem. I kto by przypuszcza, e zwyke spojrzenie skromnej dziewczyny z klasy 1e rozpali we mnie najpikniejsze uczucie i pozwoli rozpocz nowy etap ycia. I wszystko w tej uroczo abstrakcyjnej scenerii szkolnego autokaru, 146

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wrd zapachu tapicerki autobusowych siedze i przegryzanych chipsw. Wystarczyo tylko jedno spojrzenie i rozemiana buzia z wypiekami na twarzy. Miaa na imi Magosia. Pamitam jedn z grskich wycieczek podczas wspominanego wyjazdu integracyjnego nieudan prb zdobycia Turbacza. Moe wytrawnym turystom wyda si dziwne, e Turbacz moe by nieosigalny, ale wtedy bylimy zmuszeni ze wzgldu na raptown zmian pogody zawrci z wytyczonej trasy i uzna fakt wyszoci przyrody nad czowiekiem. Po prostu Turbacz w tym dniu nie by dla nas. Mimo jesiennej pory roku w grach rzdzia ju zima i w trakcie podejcia dopada grup nieyca. Mimo e nie doszlimy do schroniska i nie pokonalimy wytyczonej trasy, w tym dniu udao si zdoby co znacznie waniejszego i cenniejszego. Jest taki moment w yciu czowieka, kiedy uczy si on pokory, uwiadamia sobie, e nie jest ppkiem wiata i odkrywa, e warto przez ycie i we dwoje. Ja doszedem do tego wanie wtedy, podczas zdobywania Turbacza. I wwczas wszystko wydawao si niemoliwe, a jeli moliwe, to znacznie trudniejsze ni przeprawa szlakiem zasypanym niegiem. Wtedy te poczuem ogromny strach, uwiadamiajc sobie, e z mioci bywa czsto jak z wchodzeniem na gr. Nie zawsze dochodzi si do celu. Waciwie nie stao si nic nadzwyczajnego. Wszystko rozgrywao si w moim i jak si pniej okazao rwnie w sercu Magosi. Obiecaem sobie tylko, e jeli zici si cud i uzewntrzni nasze uczucie, wrcimy kiedy na Turbacz. Razem. Patrzc w jednym kierunku, jak tamtej nienej jesieni, kiedy praktycznie caa wdrwka upyna na wsplnej rozmowie. Ona mylaa podobnie. Szczliwie si stao, e jesie dla Liceum im. Emilii Plater jest od lat szczeglna, stojc pod znakiem Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki. Szybko zatem, po krtkiej rozce, mogem znowu ujrze Magosi ju w murach liceum. Umiechnit, jakby czekajc na mnie. W rytm czytanych wierszy ugruntowaem swoje uczucie. A potem czekay mnie trudne, puste, samotne miesice. A trudno uwierzy, e potrzebowaem roku, eby znale odwag i obnay swoje myli i uczucia. Odwagi doda mi kolejny turniej o Laur Plateranki i ciepy umiech Magosi. Prawie dwa lata pniej we dwoje zdobylimy Turbacz. Ze zami szczcia w oczach. I tak dziki Liceum imienia Emilii Plater pokochaem jeszcze mocniej poezj i gry. Myl, e dua w tym wszystkim zasuga Profesora Waliskiego, cho moe nie jest on tego wiadomy. Na Laur Plateranki przychodz teraz razem z Magosi, za kadym razem napotykajc ciepy umiech i dobre sowo Profesora. Wiem, e mam za co dzikowa Liceum Plater. Pawe Dusza p.o. Naczelnika Wydziau Kultury i Sztuki Urzdu Miejskiego w Sosnowcu PS. 14 sierpnia 2007 roku Magosia przyja moje owiadczyny. Zarczylimy si na Babiej Grze. A strach pomyle, gdzie dojdzie do zalubin.

147

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

JANUSZ LEWANDA

PLATERANKI ROCZNIK 1947 100 LAT PLATER


1 sierpnia 1908 r. w Sosnowcu przy ulicy Modrzejowskiej 22 powstaa szkoa eska. Data ta uwaana jest za pocztek dziaalnoci II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Ju za kilka dni Plater stuknie okrga setka. Z tej okazji Szkoa otrzyma odznak Zasuony dla Miasta Sosnowca. Przeoon szkoy od pocztku jej istnienia do 1934 r. bya Jzefa Siwikowa (zm. w 1960 r., spoczywa na cmentarzu przy ul. Smutnej). W 1934 roku Siwikow przeniesiono na emerytur. Siwikowa nie krya dezaprobaty dla sytuacji politycznej w Polsce, a dla takich ludzi nie byo miejsca w yciu publicznym. W tym samym roku szko przeniesiono z rogu Fabrycznej (Maachowskiego) i Targowej do nowoczesnej siedziby przy ulicy Parkowej. Pani Grayna Ciesielska-Dziadkiewicz z Sosnowca, absolwentka Plater wspomina zdarzenie podobne do sytuacji Jzefy Siwikowej. Dalsza ciotka mojego ma, nazwiska niestety ju nie pamitam opowiada pani Ciesielska-Dziadkiewicz uczya w Plater jzyka francuskiego i nie przepadaa za Pisudskim i sanacj. Podczas piewania hymnu narodowego oczywicie staa, ale gdy po chwili piewano I Brygad, to ostentacyjnie siadaa. Skoczyo si to zwolnieniem z pracy, a e ciotka bya nauczycielk mianowan, wic z kasy pastwowej otrzymywaa co miesic 300 z pensji za... brak kontaktu z modzie. To zdarzenie miao miejsce ju za dyrektury Janiny Strczyskiej, ktra zastpia zwolnion Siwikow. W sierpniu ma przyjecha ze Stanw wnuczka ciotki, to nazwisko ciotki mi przypomni i bd moga je ujawni mwi z umiechem pani mecenas Ciesielska. W Plater nauk zaczam w 1945 r., od 4 klasy gimnazjum kontynuuje wspomnienia Grayna Ciesielska-Dziadkiewicz. Wczeniej, po przymusowym wysiedleniu z Sosnowca uczyam si w Krakowie, na tajnych kompletach i w Szkole Handlowej, bodaj jedynej w Krakowie, ktra dziaaa legalnie. W pierwszej poowie 1945 r. Plater dziaaa w dawnym Prusie, przy Legionw, w budynku, w ktrym wczeniej by szpital renardowski (po wojnie siedziba szk grniczych, a dzi Zespou Szk Technicznych). W czasie okupacji niemieckiej w szkole przy Parkowej miecia si m.in. siedziba policji niemieckiej i stray poarnej. Budynek zdewastowano i trzeba byo doprowadzi go do porzdku. 1wrzenia 1945 r. uczennice Plater rozpoczy nauk ju w swojej szkole, wyremontowanej w miar ograniczonych moliwoci. Uczyam si w Plater do 1947 r. wspomina pani mecenas Ciesielska Dziadkiewicz. W tym roku zrobiam matur. Mielimy wspaniaych nauczycieli. Paulina Wittenberg (ewangeliczka z niemieckiej rodziny, nazywana przez swoje uczennice kochan Paul), ktra uczya aciny bya nadzwyczajn nauczycielk,rozsmakowan w acinie, organizowaa wieczorki klasyczne. Pani Zofia Frankowa bya nasz wychowawczyni, uczya polskiego raz w tygodniu chodziymy do niej do domu, miaa bardzo bogaty ksigozbir, z ktrego korzystaymy. Ju wtedy Zofia Frankowa wprowadzia zwyczaj, e mona byo by trzy razy nieprzygotowanym, ale naleao o niedyspozycji zgosi jej wczeniej. Pani Bakowska wietnie uczya historii, nie o wszystkim moga mwi otwarcie, ale staraa si co nieco przemyci do naszych gw. Nasza humanistyczna klasa liczya 23 uczennice (dopiero od 1956 r. szkoa uzyskaa koedukacyjny charakter). Marian ukowicz wietnie wykada matematyk. Wczeniej uczy w 148

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Seminarium Nauczycielskim. Moja ciocia ukoczya Seminarium Nauczycielskie i take bardzo ciepo wspominaa ukowicza. Religii naucza w Plater ks. prefekt Stanisaw Okamfer, posta wybitna i powszechnie lubiana. Ksidz Okamfer dosta wilczy bilet za odmow podpisania Apelu Sztokholmskiego (Apel ten okaza si jednym z pierwszych elementw rozpoczynajcych zimn wojn). Jedna z uczennic doniosa na ksidza. To byo dla niego bardzo bolesne przeycie, ktre po latach pogbia samobjcza mier dziewczyny. Przypominam sobie jeszcze jeden przykry przypadek. Mianowicie usunito ze szkoy uczennic ze wzgldw religijnych. Ona w aden sposb nie manifestowaa wiary, bya po prostu bardzo religijna i nie krya si z tym. Zdarzyo si to po 1950 r, ju po usuniciu religii ze szkoy. Bya najlepsz uczennic w klasie. Znalaza si w jakiej szkole zawodowej, ktre wtedy tworzono, ale potem jakim cudem udao jej si dosta do Gimnazjum w Bdzinie opowiada Grayna Ciesielska-Dziadkiewicz. Skoro jestemy przy przykrych sprawach, to i mnie te spotkaa nieprzyjemna okoliczno. Ju jako absolwentka weszam do szkoy i zostaam z niej wyproszona przez dyrektor Ann Bagisk. Niby drobiazg, ale do dzi o tym pamitam wspomina pani mecenas. Klasa humanistyczna z 1947 bya i nadal jest bardzo zyta, panie s w staym kontakcie ze sob. Po raz pierwszy spotkay si po 5 latach od ukoczenia Plater. Spotkanie byo bardzo skromne; z nauczycieli obecny by tylko ks Okamfer. Ksidz prefekt przyszed z notesem, w ktrym byy opinie o uczennicach, zanotowane podczas posiedze rady pedagogicznej. I tak np. o jednej z uczennic wyczyta z notesu: adna z profilu, opinia o naszej pani mecenas bya bardzo pochlebna: ma duo odwagi cywilnej (Grayna Ciesielska: zawsze byam pyskata). Dziki ks. Okamferowi miaam cztery miesice wakacji zabra mi zawiadczenie od lekarza, wedle ktrego nie mogam zdawa egzaminw na studia przed wakacjami (chciaam jeszcze uczy si podczas wakacji i zdawa egzaminy w ostatnim terminie). W ten sposb ksidz zmusi mnie do zdawania egzaminw i zdaam je z dobrymi wynikami. Wreszcie kto da ci rad cieszya si zadowolona mama pyskatej crki. W 1947 roku na matur w charakterze obserwatora przyjechaa pani z kuratorium owiaty, czym wprowadzia due zdenerwowanie wrd maturzystw. Wysanniczka kuratorium spostrzega, e jedna z uczennic ciga. Dyrektorka Strczyska podesza do tej uczennicy, zerkna na cig i rzeka: Ach, to tylko notatki, po czym wrzucia cigi do kosza. Po tym czynie uznaymy dyrektork za bohaterk mwi pani mecenas. Matura w tym czasie bya ogromnym przeyciem (Jak nie zdam, to si chyba...). eby rozadowa nagromadzone stresy wprowadzono taki zwyczaj - do odpowiedzi uczennice nie wstaway, odpowiaday siedzc w awce. Chodziymy w ubouchnych sukienkach, buty na zim i lato te same, w zimie grube skarpety. Tylko dyrektorka Strczyska wyrniaa si w szkole ubiorem zawsze elegancka, abocik etc., mio byo na ni patrze, co za szyk! wspomina Grayna Ciesielska. Siedem lub osiem absolwentek klasy humanistycznej z 1947 r. (LH) wybrao studia prawnicze na Uniwersytecie Jagielloskim, pozostae studia ekonomiczne, filologi polsk, angielsk, histori, architektur, chemi, rolnictwo i farmacj. W 1997 r., w 50lecie matury, 19 absolwentek z 1947 r. spotkao si, trzy ju wtedy nie yy, a adresu jednej z koleanek nie ustalono. Po 10 latach, 6 czerwca 2007 roku Plateranki rocznik 1947 znowu spotkay si, tym razem byo obecnych ju tylko 9 absolwentek noszcych 60 lat temu na ramieniu tarcz z nr. 345 (numer szkoy). PS. Portal Sosnowiec Online sosnowiec.info.pl skada na rce Dyrektor II Liceum 149

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Oglnoksztaccego im. Emilii Plater, Pani Mirosawy Soczyskiej, gratulacje oraz yczenia kolejnych sukcesw w drugim stuleciu Szkoy. Lista absolwentek Liceum Humanistycznego Anno Domini 1947 (kilka pa ju nie yje): Bilewicz Irena, Chawiska Barbara, Cholewa Barbara, Ciesielska Grayna, Dobis Wacawa, Essmanowska Ines, Gryszczyska Halina, Janczewska Anna, Jeske Anna, Kru Danuta, Mazurkiewicz Mirosawa, Pilarska Zofia, Romanek Wanda, Rodyska Marianna, Rzuchowska Janina, Szymaska Mirosawa, Tomaszewska Maria, Wgielska Wanda, Wierzba Alicja, Winnicka Krystyna, Zamorowska Leokadia, Zawodniak Janina, ak Halina.

150

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

WSPOMNIENIA ABSOLWENTEK I ABSOLWENTW


ANNA SZCZEPANEK

CZOWIEK YJE NA WIELU PASZCZYZNACH


I O TYM NIE WIE
Rozmowa z Janin Kraupe Jest zdecydowanie jedn z najwybitniejszych absolwentek tej szkoy. Prac twrcz zajmuje si nieprzerwanie od lat, zachowujc przy tym niezwyk jasno i otwarto umysu. Oryginalno obrazw tej artystki ugruntowaa jej pozycj wrd powojennych indywidualnoci i znakomitoci malarskich. To Janina Kraupe. Anna Szczepanek: Chodzia Pani do Gimnazjum im. Emilii Plater przez dwa lata, kiedy znajdowao si ono jeszcze przy ul. Fabrycznej, dzisiejszej ul. Maachowskiego. Janina Kraupe: Nie pamitam, jak nazywaa si ta ulica. Wiem, e zamieszkiwaa j gwnie ludno ydowska. Szkoa miecia si w kamienicy, yli tam zwyczajni lokatorzy. Klasy ulokowane byy na rnych pitrach, nie byo takich korytarzy, jak pniej w nowym budynku, dlatego na przerwy wychodziam na schody. Do Plater zaczam chodzi dopiero od drugiej klasy. Materia klasy pierwszej przyswajaam w domu mnie i moj 1,5 roku starsz siostr uczono na pocztku prywatnie. Chodziymy przez cay rok do nauczycielki, a potem, pod jego koniec, zdawaymy egzaminy ju w normalnej szkole. Kiedy przyszam do gimnazjum, trudno byo dostosowa si od razu do nieznanych mi jeszcze warunkw. Koleanki z klasy byy ze sob ju zyte, a, jak wiadomo, now zawsze na pocztku si odtrca. Inne trudnoci spowodowane byy tym, e nikt nie objani mi przed przyjciem do szkoy, co w niej trzeba robi. I dlatego, kiedy z pocztku wywoywano mnie po nazwisku do odpowiedzi, siedziaam i do gowy mi nie przyszo, e powinnam wsta. Tak wic odpowiedniego zachowania musiaam uczy si przez obserwacj. Mimo to do szybko zaaklimatyzowaam si w Plater. W pierwszej klasie wybraam sobie te przyjacik, ktra od razu bardzo mi si spodobaa i przyjaniymy si do koca jej ycia. To bya Barbara Wolff. Studiowaymy potem razem na Akademii Sztuk Piknych. Ona po jakim czasie przeniosa si na histori sztuki, a potem pracowaa w Instytucie Sztuki w Warszawie. Miaam te jeszcze inne bliskie koleanki. Wiele z nich (szczeglnie w mojej klasie) interesowao si sztuk i miao zdolnoci malarskie. Przyjaniam si rwnie z osobami z innych klas. Rok niej bya Magda Mamlok, ktr bardzo lubiam niezwykle inteligentna dziewczyna. Potem spotkaam j, kiedy miaam jak wystaw w Warszawie. Ona pracowaa 151

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wtedy w ministerstwie, koczya studia medyczne. Bya te Castellatti, nie pamitam w tej chwili jej imienia poetka, ktra przeprowadzia si do odzi i tam wydawaa swoje tomiki poetyckie. Potem jeszcze po wojnie spotykaam gdzie te moje koleanki i do dugo utrzymywaam z nimi wi. W Krakowie mieszkaa na przykad Krysia Dmochowska, rwnie z mojej klasy. Teraz utrzymuj kontakt z jedn z jej crek, ktra jest profesorem w Wiedniu, a w Polsce koczya biologi. Co wicej, par lat temu po ktrej mojej wystawie w Sosnowcu bya u mnie pani dyrektor z klas licealn. Po jakim czasie spotkaam na ulicy jedn z tych panienek, ktre u mnie wtedy byy, ona si przypomniaa i do dzisiaj mamy bardzo miy kontakt. Cigle mam zatem co wsplnego z Plater. A. Sz.: Jak duo dziewczt byo w klasie? J. K.: Okoo dwudziestu. Nasz rocznik (matura w 1938 roku) by ostatnim, ktry uczy si systemem jednolitego gimnazjum. Potem si to zmienio. Moja modsza siostra najpierw chodzia do gimnazjum, a pniej do liceum (do wyboru: albo humanistyczne, albo przyrodnicze). Ja chodziam do gimnazjum humanistycznego. I aciny, i historii uczyam si od pocztku do koca. Wszystko dziki temu miao swoj cigo. Pod koniec szkoy uczyam si nie tylko propedeutyki filozofii, ale te nauk spoecznych czy nauk o ustrojach pastw i o rzdzeniu. To byy takie przedmioty, ktre wprowadzay nas w ycie dorosych ju ludzi. Na religii poznawaymy histori Kocioa z krytyk wszystkich filozofii, tak wic filozofi poznaam te od strony krytyki. W tym eseju, ktry kiedy napisaam na 90-lecie szkoy, pierwsze lata w Plater opisaam do szeroko1. Pisaam o tym, e uczc si w starym budynku, zetknam si z inn religi. Ogldaam modlcych si ydw i to zrobio na mnie ogromne wraenie. Nastpnie, kiedy wybudowano ju now szko, codziennie przechodziam obok cerkwi prawosawnej. Tam znowu odprawiane byy wspaniae msze, inne ni u nas. Zwracaam uwag na mas wiata, zota, pikne piewy naprawd robiy one na mnie ogromne wraenie. Doznania te wpyny na moje pniejsze zainteresowania. Po latach zaczam si bardzo interesowa religioznawstwem. Wane byo dla mnie to, e religie tworzyy jak symbolik synkretyczn. A. Sz.: Jak wyglda budynek przy Parkowej w pierwszych latach jego istnienia? J. K.: Nie wiem, czy teraz inaczej wyglda, bo dawno go nie widziaam, ale chyba podobnie. To by duy budynek z sal gimnastyczn. Mia dosy paski dach w stosunku do caoci i wyglda tak... A. Sz.: Kwadratowo? J. K.: Tak. Ta architektura nie bya rozprzestrzeniona prosta, surowa, taka waciwie, jak bloki. Jak na szko, zostaa jednak bardzo dobrze zaprojektowana. Klasy byy dostatecznie jasne, due. Od razu postarano si te o jakie reprodukcje na korytarze, jak choby malarstwa angielskiego. Przygldaam si tym obrazom czsto i dziki temu do wczenie mogam si zaznajomi z histori malarstwa. Innym rdem mojej wiedzy na ten temat bya Historya malarstwa Macfalla. Ksika ta bya wasnoci Ewy Faryaszewskiej, koleanki, z ktr siedziaam przez dugi czas w jednej awce.

90 lat II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu, pod. red. M. Waliskiego, Sosnowiec 1998.

152

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

A. Sz.: Pamita Pani zajcia lekcyjne? J. K.: Matematyki uczy nas pan ukowicz. On by do surowy i patrzy raczej niechtnie na panienki, niby niezdolne do nauki tego przedmiotu. Ja akurat miaam dosy due uzdolnienia matematyczne, lekcje wic nie sprawiay mi adnego kopotu. Musz nawet powiedzie, e bardzo lubiam, kiedy nauczyciel zapisywa wzory na tablicy. Strasznie mi si to podobao: cyfry i obok nich rne znaczki ukadajce si w kody. Kiedy potem zainteresowaam si astrologi, ktra te waciwie wszystko ma skodowane w znakach, a interpretacja nastpuje dopiero wtedy, gdy si je uporzdkuje, okazao si, e wymaga to te wielu oblicze matematycznych. Mona wic mwi o jakiej cigoci pomidzy zainteresowaniami w szkole, a pniejsz moj dziaalnoci. Przez jaki czas miaam bardzo dobr polonistk, pann Jodowsk, ktra przygotowywaa nas do spoecznego ycia. Co za tym szo, cigle kazaa nam robi jakie reportae. Po ich przygotowaniu wygaszao si je wprost do klasy, bez zagldania do notatek w zeszycie. Wanie przy tej okazji poznaam ycie ludzi z bardzo biednych dzielnic Sosnowca, bo tam pani Jodowska wysyaa nas na wywiady. Rozmawiaam midzy innymi z ludmi mieszkajcymi w pobliu Huty Katarzyna. Tam by nasyp i w tym okresie stay na nim baraki czarne, straszne baraki, w ktrych mieszkaa biedna ludno. Tak biedna, e ci ludzie nie posiadali waciwie adnych przedmiotw, a podog ziemi, przykrywali som. Wygldao to okropnie i bya to rzeczywicie ostateczna ndza. Ogldaam, co si dzieje na peryferiach miast zagbiowskich. Na hadach na przykad stay domeczki z dykty i jakiej blachy, z piecykami, ktre si nazyway kozy (may piecyk w domu i wystawiona rura na zewntrz). A dlatego byy na hadach, e tam zbierao si wgiel i zim mona byo jako w cieple przey. Take do wczenie orientowaam si w rnicach spoecznych, jakie wtedy istniay. Bo z jednej strony ja wychowaam si w zamonej rodzinie, mj dziadek mia auto, jedzilimy nim nieraz, a z drugiej strony dotykaam tego najuboszego ycia. A. Sz.: Nie spotykaa si Pani z przejawami niechci ze strony osb yjcych w biedzie? Sza Pani tam sama jako kilkunastoletnia dziewczynka i nie baa si? J. K.: Nie wiem wanie, jak si to dziao, ale ludno ta rozmawiaa ze mn zupenie normalnie. Byam uczennic, a my jako uczennice wcale nie ubieraymy si lepiej. Nosiymy bardzo skromne mundurki, ja za byam osob ani adn, ani odznaczajc si czym, niedu. Zobaczyli wic tak dziewczynk, jak ze swojego niedalekiego otoczenia i nigdy nie miaam kopotw z rozmowami. A. Sz.: Jaki by wtedy Sosnowiec? J. K.: W moim okresie gwn ulic bya 3 Maja. Tam sta dworzec, obok byo kino, a naprzeciw dworca w jakim budynku miecio si Stowarzyszenie Inynierw, do ktrego nalea mj ojciec. Znaam ten lokal, tam odbywao si zote wesele moich dziadkw. Poza tym w centrum miasta stay normalne domy czynszowe. Byy te szkoy mskie i eskie, a nie tak jak teraz, klasy wsplne. Modzie spotykaa si na ulicy, znaa z widzenia. Szlifowao si bruki. Ja niespecjalnie tak spacerowaam, bo moja droga ograniczaa si do pjcia do szkoy i ze szkoy, a potem tylko do koleanki. Jeli jednak kto chcia si pozna czy poflirtowa, czy puci oko do chopaka, to wanie na 3 Maja. Dzisiaj nie widz nigdzie takich promenad jak wtedy. Teraz modzie spotyka si w domach towarowych. 153

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

A. Sz.: Czy szkoa to bya sama nauka, czy organizowano w niej te jakie zabawy, wycieczki? J. K.: Na gimnastyce uczyymy si tacw. Fokstrota wiczyam razem z moj modsz siostr w domu. Wczaymy radio i tacowaymy. Mj ojciec si denerwowa, nie znosi tego. Pewnie dlatego to tak dokadnie pamitam, bo cigle narzeka, e nie cierpi tej muzyki. Dla niego byo to zapewne takie, jak dla mnie obecnie bicie po krgosupie techno. Raz do roku w szkole organizowana bya zabawa z chopcami. Mskie gimnazjum przychodzio do nas, ale ja tego nie lubiam. Chopaki w moim wieku to nie byo towarzystwo dla mnie. Na wakacjach spotykaam si ze starszymi chopcami i lepiej mogam sobie z nimi porozmawia ni z rwienikami. Od czasu do czasu robiono take prywatne przyjcia u naszych koleanek i u nas te. Wtedy wanie zawsze byli ci koledzy o trzy, cztery lata starsi. Na og w takich domach, w ktrych robio si przyjcie by salon, z gramofonu pyna muzyka, i potaczyo si troch, i pobawio w jakie gry, jak na przykad zgadywanie. Wszystko oczywicie bez alkoholu. Tego zupenie wtedy nie byo, eby ktokolwiek dawa modziey alkohol. Co roku byy rwnie organizowane wycieczki. Jedn z najciekawszych, w ktrych uczestniczyam, bya wyprawa na Kresy Wschodnie. Bylimy we Lwowie wtedy te zobaczyam Solskiego na scenie w Niespodziance Rostworowskiego. Potem przejedalimy przez mglisty, peen mokrade krajobraz Polesia i szlakiem Mickiewicza, czyli przez okolice Nowogrdka. To bya pikna wycieczka. Drug bardzo ciekaw dla mnie wycieczk by spyw na tratwie Wis.

A. Sz.: Trzeba byo umie pywa? J. K.: Nie wiem, ja umiaam pywa od dziecka. W kadym razie na galarach pyno si a do Gdaska.

154

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

A. Sz.: A do Gdaska? J. K.: Tak, tak. Zaczlimy w Krakowie, po drodze minlimy Sandomierz, Kazimierz, Toru a do morza. A. Sz.: Jak Pani wspomina pierwsz pani dyrektor? J. K.: Byam wtedy maa, wic nie miaam z ni za duego kontaktu. Pamitam tyle, e bya to pani bardzo wyniosa, niska, dosy tga. Bya dyrektork wtedy, kiedy moja mama tu po wojnie, w 1918 roku, uczya przez rok przyrody. A. Sz.: W Plater? J. K.: Tak. Moja matka studiowaa przyrod w Petersburgu. Pod koniec swoich studiw wyjechaa do Ojcowa na lato, to by rok 1914. Zastaa j tam wojna. Matka bya sierot, miaa tylko wuja, ktry oy na jej studia. On mieszka daleko, bo w Tallinie, tak wic po wybuchu wojny stracia z nim kontakt. Tutaj, na szczcie, poznaa moj babk, czyli matk mego ojca. Babcia zaprosia j do domu, kiedy wybucha wojna. Nikt nie wiedzia, kiedy si ona skoczy, przypuszczano, jak zwykle to bywa, e prdko. Tak wic matka mieszkaa u dziadkw przez okres 1914-1918. Pod koniec wojny wysza za m za mojego ojca, ktrego poznaa jeszcze w Ojcowie. Zaraz po wojnie organizowana bya szkoa. Matka miaa wyksztacenie przyrodnicze, wic posza do niej uczy. Jako nauczycielka pracowaa przez rok, we wrzeniu nowego roku szkolnego urodzia moj starsz siostr, w zwizku z czym przestaa pracowa. Pamitam, e bya jaka fotografia z tego okresu, ale nie da si jej teraz znale. Czci mojego rodzestwa ju nie ma, wic nie ma gdzie jej szuka. A wracajc do pani Siwikowej bya bardzo surowa i starowiecka. A. Sz.: Uczya czego? J. K.: Nie, ona nie uczya, bya tylko dyrektork. Z tego co wiem, kiedy budowano szko, postawiony zosta warunek, e dyrektorka powinna by ze Zwizku Nauczycielstwa Polskiego. Chodzio gwnie o fundusze. Cz pienidzy pochodzia te z Komitetu Rodzicielskiego, ktry pomaga wybudowa t szko stosunkowo prdko zreszt udao si tego dokona. Wraz z nowym budynkiem pojawia si nowa pani dyrektor, panna Strczyska. Traktowaa nas zupenie inaczej ni panna Siwikowa na tamten okres bya o wiele bardziej nowoczesn osob. Przez cay czas mego pobytu w Plater miaam bardzo dobr wychowawczyni, przyrodniczk, pann Stelmachwn, ktra w trakcie mojej nauki w gimnazjum wysza za m za nauczyciela fizyki, pana Czarneckiego. Z ni utrzymywaam kontakt jeszcze po wojnie. W czasie wojny znalaza si w Wilnie, pniej w Krakowie, gdzie si odnalazymy, potem pojechaa do Londynu, do ma, ktry jako wojskowy tam si zatrzyma. Widywaam j, kiedy jedziam do Londynu i utrzymywaam z ni kontakt listowny do koca jej ycia. To bya bardzo rozumna osoba. Ogromnie dobrze j wspominam. A. Sz.: Czy utrzymywaa Pani kontakty z innymi nauczycielami po ukoczeniu Plater? J. K.: Pann Jodowsk widziaam jeszcze w czasie okupacji w bardzo smutnym momencie. Ona bya ydwk i przysza do nas z pytaniem, czy nie moglibymy jej pomc. Mymy akurat nie mogli tego zrobi nie mielimy takiej moliwoci, eby kogo gdzie umieci. Ja wtedy pracowaam w Czerwonym Krzyu, moja matka zorganizowaa kuchni dla jecw wojennych, a caa moja rodzina pracowaa w konspiracji, kady w innej komrce i w domu by nieustanny 155

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ruch. A. Sz.: Co dziao si z dyrektor Siwikow po jej odejciu z funkcji dyrektora szkoy? J. K.: Nie wiem, to nie bya taka nasza znajoma, eby mie z ni kontakt pniej. Ja byam dzieckiem, wic tym bardziej nie mogam nic wiedzie na ten temat, bo skd. Dzieci si takimi sprawami nie zajmoway. Bawilimy si zawsze midzy sob, doroli to by dla nas daleki wiat. Tym bardziej, e u nas byo kilkoro dzieci, czyli dzieci sobie a doroli sobie. A. Sz.: Czyli miaa Pani kilkoro rodzestwa? J. K.: Tak, byo nas picioro. A. Sz.: Czy rodzestwo te miao uzdolnienia artystyczne? J. K.: Nie, zupenie nie. Tylko ja jedna miaam i pamitam, e kiedy byam maym dzieckiem, ojciec zawsze mnie woa do biura (pracowa jako inynier, projektowa maszyny, ale jednoczenie by dyrektorem zakadu i rozmawia z klientami), kiedy przychodzi kto, kto interesowa si sztuk albo by malarzem. Pewnego razu przyjecha do nas jeden malarz z Bydgoszczy. Mia ze sob do sprzedania szereg pasteli i akwarel. Zaraz ojciec mnie wtedy zawoa, eby mu pokaza moje rysunki. A. Sz.: Jakie to byy rysunki? J. K.: Bardzo wczenie rysowaam ludzi w ruchu. Dzieci na og tego nie robi. Miaam do dokadn pami, co mi zreszt pomagao, kiedy malowaam potem w architekturze. Byo i jest zawsze tak, e kiedy sobie co wyobraam, to mog to odtwarza bez koniecznoci ogldania tego. Kiedy miaam 8 lat malowaam ju, w cakiem dobrych proporcjach, postacie fruwajce czy biegajce. A. Sz.: Jak wyglday egzaminy do Akademii? J. K.: Najpierw trzeba byo mie teczk. Przesyao si j z domowymi pracami i albo na ich podstawie dopuszczano do egzaminu, albo nie. Zarwno ja, jak i moje koleanki zostaymy dopuszczone do egzaminu. Jako zadanie miaymy do narysowania akt. To by akurat akt mski, ktrego nigdy wczeniej nie widziaam, ale wraenia na mnie nie zrobi dla mnie to by model do rysowania. A. Sz.: Przeniosa si Pani do Krakowa. A waciwie dlaczego tam? Bo byo najbliej? J. K.: Kiedy miaam 14 lat, pojechaam na wakacje i tam spotkaam towarzystwo z Warszawy. Chciaam i na studia do stolicy, dowiedziaam si bowiem, e tamtejsza Akademia jest bardzo nowoczesna, a ja miaam wwczas do awangardowe zamiowania. Ponadto, na Akademi Sztuk Piknych do Warszawy posza Ewa Faryaszewska, z ktr si przyjaniam. Ojciec sprzeciwi si jednak temu pomysowi i wysa mnie do Krakowa, bo to niedaleko i stosunkowo atwo mnie byo przypilnowa. Poszam wic na Akademi Krakowsk i zaraz na pierwszym roku poznaam mojego przyszego ma i si zakochaam. Czyli mona powiedzie, e mnie nie upilnowali. A. Sz.: Szybko potem by lub? J. K.: Nie, poniewa mj m przebywa przez sze lat w obozie. Caa ta historia jest bardzo romantyczna. On skoczy ju Akademi, ale mg korzysta z modeli znajdujcych si w malutkiej pracowni dla zdolnych studentw. Dlatego si poznalimy, kiedy byam na pierw156

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

szym roku. Nadeszy wakacje. Pisywalimy do siebie przez ten czas. Potem wybucha wojna, on trafi do obozu dla jecw, ale mimo to wci korespondowalimy. Co jaki czas przenoszono go w inne miejsce, bo cztery razy ucieka i cztery razy by apany. Przed kad ucieczk zawiadamia mnie o niej symbolicznie rysowa na kartce zajca albo co innego, ebym si jej domylia. Kiedy znak ucieczki pojawia si w licie, wiedziaam, e nie bdzie kontaktu przez duszy czas. Gdy go zapali, znowu zaczynao si pisanie stalagowych listw na liniowanych papierkach (moliwo zapisania nie wicej ni okrelon ilo linijek). Kady list czytano, wic jeeli przekazywane byy w nim jakie wiadomoci, byy one tak zaszyfrowane, e tylko ja mogam si domyli ich sensu. A. Sz.: I Pani w ten sam sposb pisaa wiadomoci? J. K.: Tak, ale c ja mogam pisa. Nic takiego si nie dziao, a nawet gdybym co wiedziaa, nie mogabym tego napisa. A. Sz.: Nic takiego si nie dziao? J. K.: Byam w teatrze konspiracyjnym. A. Sz.: A czy poza Teatrem Niezalenym Kantora dziaaa Pani w konspiracji? J. K.: Nie. Caa moja rodzina bya w konspiracji, a ja nie. W czasie wojny chorowaam bardzo duo, i to powanie, to jedno. Drugie, byam tak potwornie niepraktyczna, e nie nadawaam si do tego. Tak byam wychowana w domu, e tylko si uczyam, nic poza tym. A. Sz.: Gdzie mieszkali studenci w Krakowie? J. K.: Poniewa Basia Wolff zacza ze mn studia, to najpierw znalazymy sobie pokj przy rodzinie. Przed wojn byo tak, e przy rodzinie by od razu pokj i jedzenie. Mieszkaymy u pewnego dentysty z on i dwojgiem dzieci. Najpierw mieszkali na Karmelickiej, i my z nimi Potem przenieli si na Rynek Gwny my take. Dentysta mia adne obrazy, dlatego, e czasem starsi studenci, ktrzy nie mieli pienidzy na wizyt, dawali mu je w ramach zapaty. Std w jego gabinecie wisiay prace modych artystw, takich jak Matuszczak czy Sawulak. Pniej rodzice uznali, e powinnam mieszka osobno. W drugim proczu zamieszkaam wic sama, te w pokoju przy rodzinie. Przed wojn w Krakowie panowa zupenie inny nastrj ni po jej zakoczeniu. Byli malarze, byo ycie cygaskie, kawiarnie artystw i inne, do ktrych przychodzili profesorowie. Gdziekolwiek nie przyszliby modzi artyci, tam mieli otoczenie krakowskiej inteligencji. I nie byo to wyrazem snobizmu, ale wsplnych zainteresowa pokole. Po wojnie taka atmosfera utrzymaa si przez krtki czas. W okresie stalinizmu zmienia si i ju nigdy nie wrcia do poprzedniej. A. Sz.: A wojna? J. K.: Podczas wojny, eby pojecha do Krakowa, musiaam przej przez zielon granic. Byam pod opiek jakiej pani, ktra miaa mnie dowie na miejsce. Niemcy wyrzucili nas z pocigu, tak wic w nocy przeszymy przez zielon granic wraz z przemytnikami. W Krakowie miaam koleank, rzebiark, ktr poznaam na pierwszym roku. To ona napisaa mi o szkole Kunstgewerbeschule (przeniesiony do budynku Akademii Sztuk Piknych Instytut Sztuk Plastycznych, ktry pod zmienion nazw przetrwa do 1943 roku) i o tym, ebym do niej przyjechaa. Przyjechaam wic i z ni zamieszkaam. Warunki byy bardzo cikie. Nikt nie mia wgla, w domu si w ogle nie palio, a zimy byy bardzo surowe z ponad dwudziestostopniowym mrozem. I tak dobrze, e zimna woda w azience nie zamarza. Czasami zamykano 157

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Akademi ze wzgldu na mrozy. Wtedy siedziao si ju cay dzie w lodowatym pokoju. W drugim roku wojny, kiedy byam w Krakowie, chodziam na groszowe obiady do Franciszkanw. Oni stawiali w refektarzu bardzo dugie, wskie stoy, przy ktrych si jadao. Codziennie dostawalimy to samo: du yk pczaku i yk tej, rozgotowanej brukwi pastewnej. A od wita, chyba raz na tydzie, byo troch ziemniakw, bo ziemniaki nazywao si, e to jest ju straszny przysmak. Tam wic jadaam i tam te wypatrzyam sobie bardzo ciekawego pana z on. Pana w rednim wieku, dostojnego z bardzo dug, brzow brod. Nie wiedziaam, kto to jest. Dowiedziaam si dopiero w 1951 roku, e to wydawca pism okultystycznych, Jan Hadyna. Osobicie poznaam go w roku 1956 po przewrocie gomukowskim i przyjanilimy si a do jego mierci. Bardzo duo daa mi ta znajomo z nim. Obok mnie w drugim roku wojny mieszka kolega, ktry by ju po studiach i do niego przychodzi Tadeusz Kantor. Tam wanie poznaam go osobicie. Przed wojn widywaam Kantora tylko w Akademii, gdzie przychodzi oglda swoje malowido. Od jakiego czasu robi ju co w teatrze mia bardzo dobrego profesora, Karola Frycza, ktry dawa mu tam prac. Traktowalimy go wic jako dorolejszego od nas. W istocie, by ju dojrzaym, wiadomym malarzem, bardzo dobrze orientujcym si w sztuce wspczesnej. Pniej widywalimy si u Tadeusza Brzozowskiego, mojego kolegi z pracowni Pautscha w Kunstgewerbeschule. Przychodzi tam te Kazimierz Mikulski, z ktrym byam razem w pracowni i przyjaniam si. Czasem przyjeda z Warszawy Andrzej Jakimowicz, znany pniej historyk sztuki, i robi dla nas jaki referat. Wymienialimy wiadomoci, uczyam si od starszych. W tym wczesnym okresie poznaam te Lil Krasick. Miaa w Krakowie rne znajomoci i to ona znalaza miejsce u Ewy Siedleckiej, przy ulicy Szewskiej 21, na podziemny Teatr. Teraz mamy tam wmurowan tablic pamitkow. Widniej na niej jako Angelika Kraupe, bo wszyscy tak do mnie mwili. Miaam by chopcem, nazwanym po ojcu mojej matki Janem. Urodziam si na Jana, 27 stycznia jako dziewczynka. Tego dnia byo te Angeliki, ale ja o tym nie wiedziaam, bo imi to widniao gwnie we francuskich kalendarzach. Kiedy jednak Lila Krasicka mnie poznaa, od razu nazwaa mnie Angelik. A ja, gdy potem zobaczyam w kalendarzu imieniny Angeliki 27 stycznia, przyjam sobie to imi jako drugie i wszyscy znajomi tak do mnie mwili. Nigdy nie lubiam imion zmienionych z mskich. Janiny nie znosz zupenie i unikam jak mog. A. Sz.: Graa Pani Goplan. J. K.: Tak, graam bstwo, ale niewidoczne. A. Sz.: Gos. J. K.: Tylko gos. Mwiam przez tub do miednicy znajdujcej si przede mn. Gos rozchodzi si na pokj i brzmia jak nieziemski. A. Sz.: Jak wyglday przygotowania do przedstawie? J. K.: Na przedstawieniu mogo by tylko okoo dwudziestu osb ogldajcych, wycznie znajomi, osoby pewne. Przy drzwiach sta zawsze ksidz Marcin Siedlecki i pilnowa wejcia. Dawniej w starych kilkupokojowych mieszkaniach byo tak, e budowano dwa wejcia od frontu i od kuchni. Tym drugim chodziy kucharki z zakupami. W razie czego traktowalimy je jako drog ewakuacyjn. Poniewa w czasie wojny byo obowizkowe zaciemnienie, korzystalimy z tego. Dziki czarnym zasonom na oknach nikt z ulicy nie widzia, ani tego, co si dzieje w rodku, ani tego, e w ogle pal si wiata. W taki sposb wanie bylimy zakonspirowani. 158

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

A. Sz.: Spektakle odbyway si wieczorami? J. K.: Tak, ale cznie odbyo si zaledwie kilka przedstawie, bardzo mao. Ja zreszt potem zachorowaam na tyfus i trafiam do szpitala. Wyszam z niego w zym stanie, miaam cigle stany podgorczkowe. Pomoga mi wtedy Lila Krasicka, wysyajc mnie do swojej rodziny na wie w sandomierskim. Na wiosn w 1944 roku wezwa mnie stamtd do Warszawy m Lili. Bya chora i prosi, ebym przyjechaa j pielgnowa. Pojechaam wic do Warszawy. 10 dni przed powstaniem przyszo do naszego mieszkania gestapo ze straszn awantur, e bezprawnie zajmujemy to lokum i kazali nam si momentalnie wynosi. Ma Lili wtedy na szczcie nie byo, stwierdzili wic, e ma si zgosi na Szucha (czego, oczywicie, nie zrobi). Musiaymy wyjecha czym prdzej do jej rodzicw i dziki temu uniknymy powstania. Miaymy szczcie. Przez gestapo miaymy szczcie. A. Sz.: Czy pozostao jakie nagranie po przedstawieniach? J. K.: Skd, nie byo adnych nagra. W zwizku z tym przez dugi czas nie potrafiono nawet odtworzy tytuw utworw muzycznych wykorzystanych w Balladynie. Nikt nie zapisa, jaka to bya muzyka, ale ja j zapamitaam. Dopiero po latach to odtworzyam. Usyszaam kiedy przez radio Legend Ryckiego i poznaam, e w czasie przedstawienia grany by wanie jej fragment. Drugim utworem odtwarzanym wwczas by mniej znany polonez Chopina. A. Sz.: Jaka atmosfera panowaa w Pani towarzystwie? J. K.: Spotykalimy si w celu samoksztacenia. Wymienialimy si wiedz, dowiadczeniem. Kantor nie nalea do adnej organizacji. Kiedy zamknito szko, wyjechaam do Huciska, tam by majtek ziemski. W czasie wojny wygldao to tak, e takie majtki oddaway kontyngent Niemcom i mogy jako egzystowa. I ja tam malowaam portrety za jedzenie. Rano dostawaam mleko z chlebem, na obiad kwane mleko z ziemniakami, a na kolacj ziemniaki z kwanym mlekiem. Ale i tak byam bardzo zadowolona, bo mogam malowa. Matk pana Tadeusza Lipowskiego malowaam w ten sposb, e siedzia i pozowa w jej pelerynie hiszpaskiej (z wysokim fryzowanym konierzem). Przy sztaludze miaam natomiast ma fotografi matki. I portret wyszed bardzo naturalnie. Potem stamtd wyjechaam do Lili Krasickiej na wie, gdzie dostaam ostrej taczki. A. Sz.: Czyli dopiero po wojnie tak naprawd wrcia Pani do Krakowa? J. K.: Po wojnie wrciam na studia. Miaam ju wtedy zaliczony okres u Pautscha, mimo to studiowaam duej, bo cho ju byam asystentk, chodziam jeszcze na zajcia z grafiki. U nas nie byo osobnego wydziau grafiki, tylko wieczorne zajcia, na ktre mona byo chodzi w pniejszych latach, zwalniajc si z rysunku. Ja i tak rysowaam bardzo dobrze, bo miaam przed wojn na pierwszym roku tylko rysunek. Cay dzie rysunek, a w czasie wojny prac z modelem. Nie byo natomiast malarstwa, sama waciwie zaczam si go uczy. Kiedy poszam do Pautscha, miaam ju jakie olejne obrazy, bo pod koniec pierwszego roku dostaam nagrod i kupiam za ni zaraz kasetk i farby, i zaczam malowa. A. Sz.: Czy pamita Pani swoj pierwsz nagrod? J. K.: Pierwsze nagrody dostawaam w Akademii. W 1948 roku wysaam grafik na oglnopolski konkurs sportowy i tam dostaam wyrnienie. Byam bardzo zadowolona, e tak wczenie co osignam. Prace robiam w pracowni graficznej w Akademii. One byy takie surrealistyczne. Pod koniec roku akademickiego, kiedy bya wystawa, cz muzew kupia je ode 159

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

mnie od razu. Po latach te byy wykupywane, ale ich cena wzrosa, poniewa nakad by niewielki, a ja staam si znan osob. A. Sz.: Pani pierwsze podre? J. K.: Za granic wyjechaam pierwszy raz, kiedy byam studentk. By to rok 1947. 10 osb z naszej Akademii i 5 z warszawskiej zostao zaproszonych do Holandii. Kolega z mojego roku by organizatorem tej wycieczki. Przez pierwszy miesic bylimy podejmowani w poudniowej Holandii i jedzilimy do Muzeum Krller-Mller. Tam s takie zbiory od, powiedzmy, impresjonizmu do kubizmu. Bardzo dobre muzeum z ogromn iloci Van Gogha. Potem przez drugi miesic mieszkalimy w Amsterdamie i w tym okresie ju moglimy zobaczy zupenie wspczesn sztuk, a miejskie muzeum miao due zbiory europejskie. Zetknicie z bardzo dobrym malarstwem miaam wic stosunkowo wczenie. To pomaga, poniewa swoj sztuk powinno si konfrontowa z najlepszymi wzorami, eby wiedzie, do czego si dy. A. Sz.: Czy poznaa tam Pani kogo, z kim potem utrzymywaaby kontakty? J. K.: W Amsterdamie tak. Poznaam si tam z moim pokoleniem artystw, ktrzy zaoyli grup Cobra. To bya grupa o wiatowym znaczeniu, maj zreszt w tej chwili swoje muzeum w Amsterdamie. Zaprzyjaniam si z ich teoretykiem. Mia dugie nazwisko i wobec tego uywa tylko swojego imienia jako podpisu Constant. Korespondowalimy po francusku. W tych listach Constant zawar ca koncepcj teoretyczn grupy. Kiedy pniej pewna Holenderka pisaa prac o nim i robia wystaw w Warszawie o grupie Cobra, korzystaa wanie z moich listw, bo jak si okazao, nigdzie indziej zaoenia teoretyczne grupy nie zostay lepiej sprecyzowane. Constant zaprosi do Cobry trzy osoby z Polski: Szwacza, Wodarskiego i mnie. Ale ministerstwo nie pozwolio nam na wyjazd. W 1949 roku nadszed okres stalinowski i zabroniono nam wszelkich kontaktw, polscy studenci musieli si te wycofa z midzynarodowego stowarzyszenia. Mao brakowao, a ju bym nie zobaczya Holandii. Wszystko trwao do roku 1956. Pniej mona byo wyjeda na zaproszenie. Miaam rodzin francusk, ktra mieszkaa pod Paryem, blisko Wersalu (do Wersalu jedziam autobusem, a z Wersalu do Parya metrem), dostawaam od nich zaproszenie i jedziam do Francji. Pierwszy raz, kiedy tam pojechaam w 1956 roku, od razu zostaam na trzy miesice, wic mogam si duo nauczy. Miaam darmowe wejcie do Luwru i do Gabinetu Rycin. Tam dostawaam do rk akwarele Cezannea czy Poussina. Plan dnia miaam taki, e przed poudniem byam w Luwrze czy w innych wanych muzeach (np. w Muzeum Orientalnym), a po poudniu chodziam do galerii sztuki wspczesnej. Bya to dla mnie wietna szkoa. A. Sz.: Du rol w Pani yciu i pracy twrczej odgrywa muzyka. Czy gra Pani na jakim instrumencie, czy tylko wyapuje dwiki? J. K.: W okresie gimnazjum uczyam si gry na fortepianie przez trzy lata. () Przestaam przed matur. Nie miaam najlepszej rki, le obejmuj oktaw. Mimo to zawsze bardzo lubiam muzyk i zawsze si ni interesowaam. Podobno jako mae dziecko cigle piewaam. Czasem w gimnazjum urzdzano koncerty kto przyjeda do Sosnowca i gra. To wtedy pierwszy raz usyszaam rdo Aretuzy Szymanowskiego. Zrobio na mnie ogromne wraenie, wic po latach stworzyam do niego zapis muzyczny. A. Sz.: Zapis muzyczny? W jaki sposb? J. K.: W czasie wojny chodziam do filharmonii. Jej muzycy byli Polakami, a dyrektor Niemcem, take kiedy tam przychodziam, udawaam rodzin jakiego muzyka, cichutko siadaam w 160

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

kcie w sali dla widowni i suchaam prb. Bardzo duo mi to dao. Mogam obserwowa kadego muzyka osobno. Widziaam, jak si kieruje w czasie symfonii, jak jest rozstawiona orkiestra itp., tak wic znaam to wszystko bardzo dobrze. Po wojnie namalowaam jeden obraz, tak prb koncertu wanie, gdzie muzycy byli do siebie tak podobni, e mona byo ich rozpozna. Po prostu poznaam ju fachowo jak to wyglda: czowiek z instrumentem. Cay czas jednak byo mi al, e muzyka trwa w czasie i ucieka. Mj szwagier kupowa sobie pyty. Mniej wicej od roku 1951, bdc u niego, zaczam robi zapisy muzyczne w ten sposb, e przygotowywaam sobie akwarele i cienkie pdzelki, i kiedy syszaam muzyk, malowaam, a rka jak gdyby poruszaa si do jej rytmu. Miaam takie waciwoci, e instrumenty muzyczne byy dla mnie kolorowe. Widziaam t muzyk w kolorze, na ekranie wewntrznym. I w tych kolorach wanie malowaam. Mam bardzo duo takich surowych zapisw. A. Sz.: I zawsze taki sam instrument mia ten sam kolor? J. K.: Zespoy instrumentw tak. Trbki s zawsze midzy oranem a czerwieni, instrumenty smyczkowe srebrne, zielonkawe, niebieskawe. Kontrabasy i podobne do nich schodz a do brzu. Na przykad, jeeli gra caa orkiestra i zacieraj si poszczeglne instrumenty, to bardzo czsto schodzi to a do czerni. Kolor si wtedy zatraca. Czy to jest tylko osobowa prawidowo? Chyba nie. Bywaam pniej zapraszana na sympozja pomidzy muzykami i malarzami, i tam mwiono o tym, jak muzycy widz kolor. Okazuje si, e widzieli tak samo. Instrumenty kojarzyy im si z tymi samymi kolorami. Ja przez jaki czas robiam surowe zapisy muzyczne i nie wiedziaam, jak przetransponowa je na wiadom sztuk. Potem zaczam tworzy z tego monotypie, cz z nich trafia do muzeum warszawskiego, a od 1963 roku grafik. I te prace poszy ju na midzynarodowe wystawy, wzbudzajc zainteresowanie odbiorcw. Zreszt pomogo mi to bardzo, bo za otrzymane dewizy mogam wyjeda pniej za granic. A. Sz.: A poezja? Prosz opowiedzie o powizaniach Pani malarstwa z poezj. J. K.: To byo podobnie jak z muzyk. Bardzo lubi poezj, poniewa otwieraj si w niej pojcia, ktre prowadz czowieka do innych sfer mylenia, do innego spojrzenia na ycie, na samo istnienie. I jeeli robiam zapisy do poezji, to tak samo jak do muzyki. Gono czytaam wiersze, w ktrych zawsze s dwie czci: fonetyczna i obrazowa (tak jak ideogramy). W ostatnich latach pisaam te haiku, czc sowo z obrazem. Rok temu zaproszono mnie nawet do Szwecji na midzynarodowy zjazd osb piszcych haiku, gdzie mogam pokaza swoje plansze. A. Sz.: Zastanawia mnie, w jaki sposb prosty, przecitny odbiorca, ktry nie zna si na poezji czy muzyce uwiecznianej przez Pani przy pomocy obrazu, moe odczyta Pani twrczo. Czy potrzebna jest mu, na przykad, znajomo danego utworu muzycznego, eby zrozumia cao? J. K.: A po co mu to? Owszem, miaam takie pokazy wrd muzykw. Oni dobrze wiedzieli, do jakiej czci ten zapis biegnie. Ale po co to zwykemu czowiekowi? Dla niego moja grafika co przedstawia. A obraz zawsze ma jaki ukad, kolory, tak wic odbiera go jako zwyczajn twrczo abstrakcyjn. Nie musi sysze tej muzyki, ktr za jej pomoc utrwaliam. Jeli mu si z ni kojarzy bardzo dobrze, jest jednoczenie melomanem. Nie musi si jednak kojarzy. Te muzyczne obrazy byy akurat bardzo lubiane i czsto kupowane. Bardziej ni symboliczne, 161

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

stanowice drug cz moich prac. One maj inn form. Najwikszym zainteresowaniem cieszyo si jednak haiku, dlatego e wszyscy mogli je i przeczyta, i obejrze. A u nas w Polsce jest tak, e kiedy zrobiono wystaw Polakw portret wasny i przy obrazach umieszczono bardzo dugie opisy, wszyscy czytali, czytali, czytali, spojrzeli na obraz, powiedzieli aha i szli dalej. I znw tak samo. Podobnie byo z moimi haiku. Wszyscy je czytali, a potem spogldali na obraz i szli dalej. Tylko dzieci wol obraz ni tekst, obraz jest bliszy dziecku. A. Sz.: Skd fascynacja ezoteryk? J. K.: Od dziecka interesowaam si tym w jaki sposb. Czciowo zaczam od niewiadomej adoracji Leonarda da Vinci. Zobaczyam w pismach, ktre mj ojciec prenumerowa, czowieka wpisanego w koo i kwadrat. To mnie niezwykle zaintrygowao i przeladowao. Zastanawiaam si, co to takiego. Byo to jednoczenie wprowadzenie w mikro- i makrokosmos, i w kwesti wpisania nas w ukad geometryczny. Wczenie zaczam interesowa si telepati czy grafologi. Grafologi w wieku okoo 17 lat. Dlaczego to byo ciekawe? Bo byo podobne do zapisw muzycznych. Ja w literach widziaam jakie gesty indywidualne, odkrywaam czowieka poprzez ten ruch. Miaam tak metod, e bardziej odczuwaam cao, jeli wchodziam w ruch tych liter. Podobnie odczytuje si balet, rozumiejc przez niego emocje, uczucia. I tutaj te, ksztat liter, ich pocignicia, prowadziy do jakich gestw. One za pomagay odkry, co poruszao czowiekiem w czasie ich wykonywania. Myl, e to, e w ogle zaczam robi zapisy muzyczne, wyniko z obserwowania pisma. Jest to w jaki sposb podobne. Kiedy robi analiz grafologiczn, nie patrz na sowa, tylko na same ksztaty. W ogle nie czytam, pomijam kompletnie sens wypowiedzi, zwracam uwag tylko na same ukady. A. Sz.: I zawsze to si pokrywa z charakterem? J. K.: Na og tak. To nie jest takie trudne do zinterpretowania, kiedy czowiek podksztaci si w tej dziedzinie. Charakter pisma jest zupenie indywidualny. Horoskopy mog si w pewien sposb pokrywa, ale nie charakter pisma. Zaczam interesowa si horoskopami, wiem jak to si robi fachowo. A. Sz.: Jak si to robi? J. K.: Nauczyam si tego w 1950 roku. Miaam wtedy ciki okres, w ktrym trudno mi si malowao. Byam w Szczecinie i tam w jakim antykwariacie dostaam zestaw podrcznikw do astrologii. Jak zrobi horoskop? Trzeba zna dokadn dat urodzenia: dzie, rok, godzin i miejsce. Przemienia si te wszystkie dane na godzin gwiezdn i wykrela si na ich podstawie diagram, ktry jest obrazem nieba w momencie urodzenia. Czyli, co byo wwczas nad horyzontem, pod horyzontem i na horyzoncie. Na rodku jest podzia na dwanacie tak zwanych domw, na zewntrz znajduje si dwanacie znakw zodiaku, wpisane s planety i dopiero z tego wyprowadzana jest interpretacja. Sprawdza si poczenia (tzw. aspekty) midzy planetami, poczenia ze znakiem zodiaku, z domem. Jest to skomplikowane, trzeba si tego duo uczy i praktykowa latami. Ja waciwie dotd robi horoskopy, z tym, e znw wcignam je do strefy artystycznej. Bo to jest tak, e jeli mnie co interesuje, szukam moliwoci utrwalenia tego w obrazie. Czy to jest jakie pojcie, czy nowe stwierdzenie ze sfery bliszej filozofii, staram si stworzy obraz, ktry to zapamituje i pokazuje. Kiedy oprowadzaam ludzi po swojej wystawie, miaam jednoczenie wykady o wiedzy ezoterycznej aby przybliy im typ mylenia symbolicznego. Uwaam, e czowiek yje na wielu paszczyznach i o tym nie wie. Myli, e istnieje 162

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

tylko wiat trjwymiarowy, tymczasem cigle docieraj do nas przebyski z innych wymiarw. Jeeli jest si wraliwym to si o tym wie. Wielu ludzi ukrywa ten fakt, poniewa dzisiaj dominuje racjonalizm. Wspczeni fizycy uwaaj jednak, e w rzeczywistoci jest zupenie inaczej ni ludzie to sobie wyobraaj. Ani materia nie wyglda tak, jak si to wydaje ludziom, ani czas. Najprostszy kolor wydaje nam si, e widzimy ten, ktry jest, a tak naprawd widzimy ten, ktrego nie ma. Jeeli czowiek jest zbudowany nie tylko z samego ciaa, ale te z jakiego promieniowania, to bdziemy mieli wgld w to, jaki naprawd jest. Krakw, 17 czerwca 2008 r.

Janina Kraupe ur. 1921 w Sosnowcu. W 1938 zdaa matur w eskim Gimnazjum im. Emilii Plater w Sosnowcu. Tego samego roku rozpocza studia na Akademii Sztuk Piknych w Krakowie i kontynuowaa je po zakoczeniu II wojny wiatowej. Po uzyskaniu absolutorium z grafiki w 1948, podja prac na krakowskiej ASP, w 1987 uzyskujc tytu profesora zwyczajnego. W latach 1942/43 braa udzia w pracach konspiracyjnego Teatru Niezalenego Tadeusza Kantora. Od 1958 naley do Grupy Krakowskiej. Twrczo swoj prezentowaa na okoo 50 wystawach indywidualnych oraz w kilkuset wystawach midzynarodowych w kraju i za granic. Jej prace nale do najoryginalniejszych we wspczesnej polskiej sztuce. Natchnienie czerpie z chci uchwycenia i wizualizacji tego, co kryje si pod powierzchni sw (poezja) czy dwikw (muzyka). Przy pomocy znaku i koloru dociera tym samym do znacze zakamuflowanych, przenosi odbiorc do innych sfer mylenia. W swej twrczoci artystka eksponuje rwnie zainteresowanie okultyzmem, przedstawiajc przy pomocy obrazu na przykad horoskopy.

163

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KRYSTYNA CHRZANOWSKA (WOJCIECHOWSKA)

***
Mj pierwszy kontakt z nasz szko mia miejsce ju w czerwcu 1939 r. miaam wwczas 12 lat, skoczyam 6-klasow szko podstawow, uprawniajc do zdawania egzaminu wstpnego do gimnazjum. Mieszkalimy w Dbrowie Grniczej, wczesnym Goonogu, gdzie byy take szkoy rednie, ale z rozmw toczcych si midzy rodzicami zapamitaam, e gimnazjum i liceum im. Emilii Plater w Sosnowcu cieszyo si opini najlepszej szkoy redniej w regionie. Postanowiono wic, e tam bd zdawa egzamin wstpny. Nie bya to wwczas sprawa atwa. Kandydatek byo znacznie wicej ni miejsc, wymagania wysokie i, co nie byo bez znaczenia, gimnazjum pastwowe, a wic tasze, ni prywatne. Egzamin podobno by trudny, ale widocznie zdaam dobrze, bo zostaam przyjta. Dyrektork szkoy bya ju wwczas Pani Janina Strczyska, ktra kierowaa szko take po wojnie. Po zdanym egzaminie, jeszcze przed zawiadomieniem o przyjciu do szkoy, Pani Dyrektor osobicie rozmawiaa z kandydatkami na uczennice. Uwaaa widocznie za istotne osobiste poznanie przyszej uczennicy i uzaleniaa przyjcie take od okrelonych cech osobowoci i sposobu bycia. Widocznie i t prb przeszam zwycisko, bo otrzymaam pisemne zawiadomienie o przyjciu i wezwanie dla Mamy na zebranie informacyjne. Na zebraniu podano wykaz potrzebnych podrcznikw i pozostaego wyposaenia uczennicy, a take wysoko obowizujcych opat, bo jakie tam, choby niewysokie, jednak nas obowizyway. Podano take bardzo szczegowe wymogi dotyczce stroju. Obowizujce kolory to granatowy i biay; granatowa spdniczka plisowana w fadki o szerokoci 2 cm ze rodkow fad szerokoci 9 cm, biaa i granatowa bluzka z marynarskim konierzem i z krawatk. Konierz i krawatka miay by obszyte trzema rzdami tasiemek. Dugo spdnicy kryjca kolana, brzowe poczochy, tzw. fildekosy i brzowe buciki. Alpagowy, czarny fartuszek na szelkach, obramowany plisowan falbank, wizany do tyu. Okrycie wierzchnie granatowy paszczyk te za kolana, granatowy beret ze znaczkiem szkoy, na rkawie tarcza z numerem i nazw szkoy (w zaczeniu zdjcie). Wytyczne miay by rygorystycznie przestrzegane i wszystkie zostay wykonane, co nie przydao si na nic, bo we wrzeniu 1939 roku wybucha II wojna wiatowa. Zostao tylko zdjcie dwch szczliwych i przygotowanych uczennic z zakupionymi podrcznikami. Ja z prawej. W czasie wojny Mama, chronic mnie przed wywiezieniem na roboty do Niemiec, umiecia mnie u rodziny w wczesnym Generalnym Gubernatorstwie. We wsi, gdzie przebywaam, utworzya si grupa chtnych do nauki, zoona z kilku chopcw, synw miejscowych gospodarzy, do ktrej doczyam wraz z kuzynk. Materia od I do IV klasy gimnazjum przerabia z nami wysiedlony wraz z rodzin z poznaskiego modzieniec o nazwisku Hoppe (wysiedlano mieszkacw, ktrzy nie chcieli podpisa volkslisty). Nauka bya, jaka bya, ale po opanowaniu wspomnianego materiau 23 padziernika 1943 roku zdaam tzw. ma matur w Miechowie przed Tajn Komisj Weryfikacyjn dla legalizacji wynikw tajnego nauczania. Komisja ta powoana bya przez Kuratorium Okrgu Szkolnego Kieleckiego. Notatka dotyczca wynikw zdanego egzaminu od sierpnia 1943 r. do 164

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

lutego 1945 r. czekaa w tajnym archiwum. W lutym 1945 r. zgosiam si po odbir wiadectwa uprawniajcego do rozpoczcia nauki w I klasie liceum. Dokument wraz z ocenami podpisa wczesny dyrektor gimnazjum w Miechowie pan Dyrektor apa, ju wwczas bardzo wiekowy. wiadectwo zostao nastpnie potwierdzone przez podobn Tajn Komisj Weryfikacyjn w Sosnowcu i tym sposobem zostaam przyjta do I klasy humanistycznej Liceum im. Emilii Plater. Pierwszy rok nauki w tej klasie trwa od lutego do lipca 1945 roku. Na podstawie uzyskanych ocen od wrzenia 1945 otrzymaam promocj do II klasy licealnej, a w czerwcu 1946 roku zdaam matur. Przekrj wiekowy uczennic by do rnorodny, bo kada z nas uczya si do tzw. maej matury w rnych okresach czasu. Kilka dziewczt ukoczyo 4 klasy gimnazjum ju przed wojn, miay wic 25 lat. Inna grupa, do ktrej naleaam, uczya si w tajnych kompletach w czasie okupacji i stracia tylko 2 lata, zdajc matur w 20 roku ycia. Najmodsza grupa uczennic uzupeniaa wiedz w rnych miejscach i okresach czasu i rnia si wiekiem midzy sob. Byymy jednak zgran klas i do dzisiaj wiele koleanek wspominam z sympati. Bardzo lubiymy i szanowaymy Pani Dyrektor Janin Strczysk i naszych profesorw. Moj szczegln sympati darzyam Pani Zofi Frank polonistk, Pani Paul Wittenberg nauczycielk aciny, ktra bya nasz wychowawczyni oraz Pana Mariana ukowicza, mimo e na jego lekcjach matematyki baam si odpytywania, nie lubiam ich i cigle grozia mi jaka trja. Czas spdzony w Liceum im. Emilii Plater wspominam bardzo mio i cieszc si z tak znaczcego jubileuszu mojej ulubionej szkoy, ycz jej dalszych owocnych co najmniej100 lat.1

Z ARCHIWUM

AUTORKI

Matura 1946 r.

165

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

BARBARA JEDYNAK

Z HISTORII POLSKIEJ INTELIGENCJI PRZEDWOJENNEJ MARIA KOWALSKA, ABSOLWENTKA SZKOY HANDLOWEJ IM. E. PLATER W SOSNOWCU
Moja Mama, Maria Gradzik, z domu Kowalska, absolwentka Szkoy Handlowej, urodzia si 24 maja 1919 roku w Potoku Wielkim pow. Jdrzejw w rodzinie wielodzietnej (5 crek) o genealogii drobnoszlacheckiej. Matka Mamy, Zofia Kowalska z domu Olszewska, bya crk Hipolita Olszewskiego i Marii Wcieklicy. Pierwsza ona Hipolita bya z domu Dygasiska. Potok Wielki to pikna, rozlega wie (Potok Borowiec, Potok Duy, Potok May, Potok Folga), ktra podlega pod parafi i cmentarz w Krzcicicach. Tam s groby rodzinne rodziny Olszewskich. Dzieje rodziny byy burzliwe (pozostaa pami o rzezi 1846, poarach, ucieczkach), i zakoczyy si w Potoku. Hipolit Olszewski (1832-1900), syn Jana i Heleny, 1,95 cm wzrostu, wietny jedziec i wielbiciel koni, spad z konia w czasie objazdu majtku i zabi si. Gniazdo osierocone (4 synw i 1 crka moja babcia Zofia) nie przetrwao na ziemi rodzinnej. Pozostay legendy rodzinne, pami cudnej kieleckiej ziemi i pami cisych kontaktw z Luborzyc, w ktrej mieszkaa rodzina Andrzeja Amouraux i jego ony Antoniny, z domu Dygasiskiej. Crki Hipolita byy czstymi gomi 4 crek Antoniny DygasiskiejAmouraux, Stanisawy i Luizy. W korespondencji Adolfa Dygasiskiego znalazam informacj (listy) o zwizkach Adolfa Dygasiskiego z rodzin Amouraux. W naszej rodzinie zachowaa si pami o listach Adolfa Dygasiskiego. Nie przetrway II wojny wiatowej. Rodzice mojej Mamy, Zofia Olszewska i Antoni Kowalski zamieszkali w Strzemieszycach na ulicy Dugiej. Dziadek bardzo dobrze zarabia (500 z), mg ksztaci crki. Trzy ukoczyy szkoy w Sosnowcu (Sem. Nauczycielskie i Szko Handlow). Dziadek by maszynist i dziaaczem zwizkowym. Zagbie Dbrowskie w okresie przedwojennym formowao swoj warstw inteligenck i robotnicz (grnicy, kolejarze, maszynici) take w wyniku ruchw migracyjnych z gniazd rodzinnych wiejskich (np. Potok Wielki) do Strzemieszyc, Sosnowca, Bdzina, Olkusza. Modzi, ambitni, urodzeni ju po 1918, w wolnej Polsce, zasilili zagbiowsk owiat, przemys i handel. Wrd wdrownikwprzybyszw bya take modzie o pamici szlacheckiej. Pamitam, e w domu Mamy i Jej sistr to byo wane. Czsto syszaam od Mamy boso, ale w ostrogach i jej ulubion piosenk trzy, cztery! zdobywali nasi wwz Samosierry. Dla mnie to byo take wane, i to od dziecka. To oczywicie irracjonalne, ale prawdziwe, bo wiadomo ma swoje irracjonalne przywizania. Takich nauczycielskich inteligentek z roztrzaskanych gniazd musiao by w Zagbiu wiele, moja Pierwsza Nauczycielka p. Wrblewska w Strzemieszycach, pikna i moda wdowa (po AK-wcu), bya jak to teraz widz bez wtpienia tak postaci z tradycyjnego polskiego domu, wiadczya o tym Jej pikna polszczyzna, dobro i wietna etykieta zawodowa. Moja Mama, Maria Gradzik (Tata, Czesaw by absolwentem Technikum Mechanicznego w Katowicach, zawarli zwizek maeski ju w czasie wojny) bardzo cenia swoj Szko Handlow. Bya dumna ze swego wyksztacenia, wspominaa wycieczk nad wite, gry sportowe, lekcje religii (podobno z bardzo wyrozumiaym ksidzem), stenografi, kaligrafi, 166

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

towaroznawstwo... Co byo wane dla pokolenia mojej Mamy? Naleaa do pierwszego pokolenia urodzonego ju w wolnoci (po 1918), ktremu ju w 1939 odebrano modo (mieli tylko 20 lat!), wojna przyniosa trwog i poczucie wiecznego zagroenia. Nasze Mamy rodziy jednak w czasie wojny dzieci (brat Jacek 1940, ja 1942); potem my moglimy zasili polskie uniwersytety. Zostaa zachowana cigo. Mama zostaa po wojnie nauczycielk, pracowaa w szkole podstawowej w Strzemieszycach i w Ustroniu, a potem w szkolnictwie specjalnym w Suchedniowie. Szkoy przedwojenne i dom wyrabiay obowizkowo, pracowito, dobro, zaradno, dzielno, wraliwo na sprawy dzieci. Nie pamitam, aby Mama opucia kiedykolwiek lekcje w klasie. Praca i to najsolidniejsza to wniosy do ycia w Polsce nauczycielki po szkoach i seminariach w Sosnowcu. Kobiety polskie wniosy do naszej kultury bezcenne warto pracy, szacunku do wiedzy, mioci do dzieci, prawdomwno, dobre obyczaje. Ocalae z poogi wojennej przeniosy z historii przedwojennej do dalszej historii Polski to co najlepsze i najbardziej wartociowe. Trzeba pamita o tym pokoleniu, jak wiele zawdziczaj im rodziny i polska kultura narodowa. Mona byo dwiga kraj z ruin i budowa delikatne przsa historii opartej na wartociach. Wrd nich bya moja wspaniaa, mdra i dzielna Mama, urodzona na piknej, polskiej ziemi w Potoku Wielkim. ycie Mamy zamkno si w formule tragicznej bardzo wczenie stracia ma, Czesawa (48 lat), syna (39 lat) i synow (35 lat), sama zmara nagle w Cieszynie w czasie pobytu wakacyjnego ze mn i wnuczk Kasi. Spoczywa na cmentarzu w Cedzynie pod Kielcami, wrd rodziny. Nie przeya nieszcz zwizanych z tragedi w rodzinie syna. S rzeczy ponad siy take dla Siaczek. A ja mog tylko zakoczy sowami Stefana eromskiego gdyby mi los dawa saw, zawoabym daj mi moj Matk!.1

Prof. nadzw. dr hab. Barbara Jedynak jest kierownikiem Zakadu Kultury Literackiej i Obyczaju w UMCS w Lublinie oraz redaktorem naczelnym pism naukowych.

167

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

WANDA WGIELSKA-JDRALSKA
opracowanie

SPOTKANIE PO LATACH CIG DALSZY


Upyno 10 lat od naszego ostatniego jubileuszu i sdziwe ju dzi Plateranki absolwentki Liceum Humanistycznego im. Emilii Plater Anno Domini 1947 spotkay si ponownie, by uczci tym razem ju 60. rocznic matury. Niestety, nasze grono jest coraz mniejsze. Nie ma wrd yjcych szeciu naszych koleanek. Organizatorem spotkania bya nieoceniona Halusia ak, ktra zaprosia nas do siebie i przygotowaa ca imprez. Dziki Jej za to! Zasiadymy wic do suto zastawionego stou i po powitalnym toacie nastpio sprawdzanie listy obecnoci. Lista obecnoci klasy L.H. w dniu 6 czerwca 2007 r. 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. Bilewicz Irena Chawiska Barbara Cholewa Barbara Ciesielska Grayna Dobis Wacawa Essmanowska Ines Gryszczyska Halina Janczewska Anna Jeske Anna Kru Danuta Mazurkiewicz Mirosawa Pilarska Zofia Romanek Wanda Rodzyska Maria Rzuchowska Janina Szymanowska Mirosawa Tomaszewska Maria Wgielska Wanda Wierzba Alicja Winnicka Krystyna Zamorowska Leokadia Zawodniak Janina ak Halina nie ustalono adresu + + p. p. p. + p. p. + p. + + + + +

Jak z powyszej listy wynika, w spotkaniu uczestniczyo tylko 9 osb, ale a 56 % obecnego stanu naszej klasy. Frekwencja nie bya wiec najgorsza, biorc pod uwag wiek i zwizane z nim dolegliwoci oraz rne, odlege miejsca zamieszkania. Z pamici te nie byo le, bo wspomnienia pyny wartkim nurtem. Gwnym tematem rozmw byy lata szkolne. A wic nasi kochani profesorowie, z ktrych nikogo nie ma ju wrd yjcych. Dyrektorem bya 168

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Janina Strczyska, doskonay pedagog i organizator, trzymajca w surowych ryzach klasztor nad Przemsz, jak zwano wwczas nasz esk szko. Wychowawczyni naszej klasy bya p. Zofia Frankowa, wspaniaa polonistka, ktra wpajaa nam mio do poezji romantycznej, a zwaszcza do Adama Mickiewicza. Z duym sentymentem wspominaymy p. Paulin Wittenberg, ktra uczya nas aciny w taki sposb, e ten martwy jzyk sta si i pozosta dla nas ywy do tej pory. Niezapomniane byy organizowane przez ni akademie klasyczne wedug tekstw poetw rzymskich. Kochaymy take nasz Basiek od fizyki p. Barbar Zawadzk. Nawet lekcje matematyki z gronym p. ukowiczem dzisiaj rzewnie wspominamy. Upyno 60 lat od czasu, gdy opuciymy mury szkolne, a my pamitamy dokadnie nasz klas, jej rozmieszczenie, miejsca, jakie w niej zajmowaymy. Powtarzamy za Tuwimem: Szkoo! Szkoo! Gdy ci wspominam Tsknota w serce si wgryza Oczy mam pene ez... Galia est omnis divisa Im partes tres... Nasza ukochana szkoa z zespoem wspaniaych pedagogw zapewnia nam odpowiednie przygotowanie do studiw. Absolwentki Liceum Plater nie miay problemw w zdawaniu egzaminw wstpnych na wysze uczelnie. Ale modo to nie tylko zdobywanie wiedzy, lecz take zabawy szkolne, pierwsze sympatie, wyjazdy klasowe w gry na ferie zimowe. O tym take bya mowa w naszym gronie. Tak wiec spotkanie przebiegao w miej, pogodnej i wesoej atmosferze. Nie czuymy ciaru lat ani brzemienia przeytych nieraz smutnych dowiadcze. Zgodnym chrem pyny pieni Owidiusza i Horacego. Nasza kochana Paula nie powstydziaby si swych uczennic. Wsplnie spdzone godziny miny bardzo szybko i trzeba byo opuci gocinne progi Halusi, by uda si do pobliskiego kocioa p.w. Boego Miosierdzia na zamwion msz w intencji absolwentek naszej klasy. Podczas mszy modliymy si za wszystkie nasze koleanki yjce i zmare. Po mszy przy poegnaniu wyraziymy ch kontynuowania naszych spotka, bo przecie tak szybko mijaj chwile i niedugo nie bdzie ju nas. Dlatego nastpne spotkanie przewidujemy wczeniej ni za 10 lat.1 6 czerwca 2008 roku

PS. Wiersze naszej poetki klasowej IRENY BILEWICZ Uwaga, pani Hartman! Stalowa niewiasta O krgosupie z gumy i ciasta. Pamitasz, jak to przed matur byo? Mwia: Nie z polskiego zdajecie, nie z matematyki, ale z gramatyki. Rzuciymy wic ksiki a na dno szuflady, Zwyke, amane kratkowane szyki, i na maturze olniymy grono, Gdy zamiast mwi histori z twarzyczk skupion,
1

Absolwentki 1947 r.

169

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Zaczymy odstawia z gimnastyki sztuki. I wszyscy orzekli Dobrze, gitkie macie koci, lecz jednego jest wam brak: umysu gitkoci. I powiedz, czy ty sama nie zawinia, e zamiast umysu, tylko ciao wiczya? Uwaga, Pogo! ukowicz Maniu! By wreszcie zazna szczcia w kochaniu. By jczc, paczc, klnc w ducha skrycie, Przez lat pidziesit przepdzi ycie U boku piknej, powabnej, nadobnej I chocia troszk do nas podobnej, Bo taka jak my nie bdzie! Bo choby szuka ze wieczk wszdzie, Takiej jak my, nie znajdziesz. Pamitasz chwile cudne, urocze, niezapomniane, Gdy z wdzikiem, gracj, finezj i szykiem Kroczy po klasie ze swym notesikiem Gdy mwic robi minki cudowne: Nic nie umiej panie szanowne! Basieko modrooka o dziwnym nazwisku! Logika, matematyka, propedeutyka. yczymy Ci, by fizyka, podobnie jak matematyka Zleciawszy z gry, poamawszy koci, Uwolnia wiat cay od zmroku ludzkoci. Pamitasz, jak to byo? Przychodzia punktualnie, a jake, godzin po dzwonku, I strasznie si dziwia, e ju drugi dzwonek, e te dzwonki dziaaj co nieprawidowo. W ogle, Basiu, uczya wzorowo. A my, suchajc ciebie, wszystkie zmieniymy si w przeliczny sylogizm klasyczny. Bkitny jest twj umiech I bkitna caa. Oby zawsze tak wiatu Promiennie janiaa! Co dzie si w kadej klasie Z umiechem pojawiasz, Nawet dwje niestety Te z umiechem stawiasz.

170

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MARIA MERTAMASO

SZKOO KOCHANA!
W tym roku 2008 nasz Jubileusz! I to jaki pikny! Nasza Szkoa: Liceum im. E. Plater liczy sobie 100 lat! Jako Plateranka (i to ju mocno leciwa bo 75letnia) skadam Szkole: Gronu Pedagogicznemu, wszystkim aktualnie uczcym si i tym wiekowym jak ja najserdeczniejsze yczenia pomylnoci i powodzenia w kadej dziedzinie ycia w nauce, pracy lub na zasuonej emeryturze. Ja te w tym roku bd miaa swj wasny jubileusz, o wiele skromniejszy bo to tylko 60lecie rozpoczcia nauki w Szkole Oglnoksztaccej Stopnia Licealnego im. E Plater w Sosnowcu. By to wrzesie 1948 roku. Po ukoczeniu 8-latki (pierwszej po reformie szkolnictwa!) w Szkole Podstawowej nr 19 w Sosnowcu rozpoczam nauk w IX klasie. Bya to szkoa eska (same baby). Jedyne mskie rodzynki to nasi profesorowie: od matematyki Krzywiecki, Juda, ukowicz; od fizyki Dbrowski; od biologii Marcinkowski oraz ksidz Okamfer. Wychowawczyni naszej IX klasy bya polonistka p. Marcinkowska. No i zaczam nauk i prawdziwe ycie takie, jakie by powinno w Liceum. Zostaam harcerk co dokumentuj zdjciem moja skromna osoba czwarta z prawej w drugim rzdzie od gry. Nie dane mi byo dziaa dugo w harcerstwie! Dalsze moje dzieje w Szkole potoczyy si tak, jak toczyo si wwczas wiele spraw: zmieniono nam dyrektork, Pani Strczysk zastpiono Pani Bagisk; ksidz Okamfer przesta (!) uczy religii (takie byy czasy); nas hurtem przejo ZMP i eby duej nie zanudza uczyam si przechodzc z klasy IX do X, nastpnie do XI. Troch udzielaam si w dziedzinie gazetowej na wszelkie uroczystoci szkolne opracowywaam okolicznociow cienn gazetk klasow.

Wychowawczyni naszej XI klasy bya pani Zofia Stechman niezapomniana Pticzka , ktra oprcz wychowawstwa uczya nasz niewielk grup uczennic jzyka rosyjskiego. I znw aktualne z tamtego okresu zdjcie (w grnym rzdzie pierwsza od lewej strony Maria Merta, czyli ja, dalej Romka Kurdziel, Teresa Hylowa, wwczas Ruszkiewicz, w rodku nasza Pani, poniej Krysia Mazur, Marysia Wieloch (ju nie yje), Krysia Kolankowska, Jola Orczyk i najniej Krysia Jasklska, Teresa Gsiorek (rwnie nie yje) i Ewa Mdrala. Wszystkie wymienione powyej koleanki dla mnie najblisze, bo utrzymywaymy dugie lata ze sob kontakt, a nawet z niektrymi utrzymuj go do dzisiaj zdaymy matur w czerwcu 1951 roku. Po rozdaniu wiadectw maturalnych otrzymaam od mojej kochanej p. Stechman na pamitk ksik: Utwory Puszkina. No a potem zaczymy swoje dorose ycie i dopiero po 25 171

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

latach od matury odbyymy w szkole koleeskie spotkanie (byo to w 1976 r.), przypomniaymy dawne lata, poruszaymy take najbardziej wtedy aktualne tematy z ycia prywatnego i spotkanie to utrwalio si w mojej pamici na dalsze dugie lata a do roku 1998. Bardzo uroczycie obchodzilimy 90lecie naszej Szkoy; najpierw w Katedrze Msza w. Potem dalsze uroczystoci, ktre odbyy si w Teatrze Zagbia, a zakoczyymy spotkanie koleeskie w moim prywatnym mieszkaniu (Marii i Mariana Masoniw) szampanem, tortem i pogaduszkami. Tymczasem ycie toczy si do przodu i chocia co rusz KTO z naszego grona ubywa, to przecie wspomnienia szkolne zawsze pozostaj w nas do koca ycia, a nawet potem te trwaj w pamici innych. Posiadam trzy wydane do tej pory Monografie Szkoy, mam nadziej, e zdobd do kompletu czwart wydan na jubileusz 100lecia naszego Liceum. Na zakoczenie pragn podzieli si moj wielk radoci yciow, take zwizan z nasz Szko: ot moje trzy wnuczki s take Platerankami: Agata Kamizela matura w 1998 r., Aneta Maso matura w 2003 r., Beata Maso matura w roku 2007. Moe i one kiedy po latach zechc podzieli si swoimi wspomnieniami z lat szkolnych spdzonych w Plater, kto wie? Koczc t gar wspomnie, kaniam si nisko wszystkim i serdecznie pozdrawiam.1

Zdjcie grne: pocztek roku 1949 zbirka noworoczna druyny harcerskiej Soneczna. Autorka w drugim rzdzie od gry, czwarta od prawej w konierzyku Plateranek. Zdjcie drugie: maj 1951 r., tu przed matur garstka Rosjanek z wychowawczyni kl. XI i wicedyrektork prof. Stechman (Autorka w rodku w grnym rzdzie)

Matura 1951.

172

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

EWA SOCHA-DUDEK

MOJE

WYMARZONE LICEUM...

Trudne lata 1950-1954. Miaam 12 lat, kiedy speniy si moje marzenia i po ukoczeniu szkoy podstawowej w 1950 roku zostaam uczennic II LO im. E. Plater w Sosnowcu. Mieszkaam w Bdzinie, gdzie take mogam wybra liceum, ale presti i magia eskiego Liceum Plater byy silniejsze. Wolaam dojeda tramwajem. Czsto towarzyszyam naszemu acinnikowi prof. Zalewskiemu (Tygrys), ktry mieszka take w moim miecie. Jestem crk andersowca, jeca obozu Starobielsk, uczestnika walk pod Monte Cassino. W owych latach bya to nasza rodzinna tajemnica powodujca stan pokory i dystansu do wiata u pocztkujcej licealistki. Szkoa bya cudowna, nie czuam obcienia przeyciami rodzicw. Klasa VIII b wychowawczyni prof. H. Golankowa troszczya si o nas i wdraaa do licealnej dyscypliny. W tym eskim liceum uczyy si dziewczta z tradycyjnych domw, przywoujce zasyszane nastroje przedwojennejj pensji. Czuymy si pensjonarkami i to nam imponowao. Nie psuy nam samopoczucia apele w auli szkolnej i pieni masowe piewane w szkolnym chrze ani przynaleno do ZMP. Nasi pedagodzy wychowywali nas w duchu radoci, trwaoci zasad, poprawnoci moralnej i etycznej, kultury i wzajemnego szacunku. W tych trudnych latach nauczono nas poczucia wsplnoty i utosamiania si ze szko. Pomagay nam w tym tarcze szkolne, berety, fartuszki z biaymi konierzykami. adna z nas wtedy nie protestowaa przeciwko ujednoliconej identyfikacji. Byymy klas dobrze wychowanych dziewczt, wesoych, artujcych, ktrym obce byy wzajemne krzywdy i prowokacje. Przyjaniam si z Dzidk Utrack, Hank Galisk i Basi Grodeck crk naszej profesor od chemii. Basia bya sportsmenk, ja wrcz przeciwnie. Jednak mio wspominam nasze szkolne zimowe obozy w Ustroniu-Jaszowcu, willi Pocztowiec, gdzie take ja zjedaam na nartach z Rwnicy. Razem z Basi wybraymy studia w Politechnice Czstochowskiej na wydziale wkienniczym. Wsplna nauka nie trwaa jednak dugo. Basia przeniosa si na chemi do Gliwic, ja wybraam ten sam wydzia w Politechnice dzkiej. Nasze kontakty zataro ycie. Po studiach zamieszkaam w Warszawie, rozpoczam prac w Instytucie Wzornictwa Przemysowego zaoonym przez prof. Wand Telakowsk synn artystk-grafika, Pierwsz Dam polskiego wzornictwa. Miaam szczcie pozna osobicie Pani Profesor, a nawet pracowa pod Jej kierunkiem, tkanina bya jej bowiem bliska, a ja jestem wkiennikiem. Mam muzyczn rodzin, tylko ja jestem technikiem z podkadem humanistycznym, ktry zdobyam w Liceum i podczas pracy zawodowej. Wiele zawdziczam nauce w Plater, ktra uksztatowaa moj skal wartoci w taki sposb, e potrafiam zintegrowa si ze rodowiskiem artystw plastykw, projektantw wzornictwa i wsppracowa z nimi przez 40 lat. Wszechstronne oglne wyksztacenie i zaszczepiona trwao zasad byy moim kapitaem w yciu i wsppracy ze rodowiskiem ludzi kultury w IWP. Jestem wzruszona moliwoci uczestniczenia w Jubileuszu 100-lecia Liceum. Skadam serdeczne gratulacje Szanownej Dyrekcji.1

Ewa Socha-Dudek, absolwentka Liceum z 1954 r., nr 45.

173

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

HALINA AMELIA JACKIEWICZ

MOJE POWOANIE, CZYLI DROGA DO MIOCI


Dzi, z perspektywy czasu, ktry przeyam, ycie swoje widz jako niezwyke wdrowanie po nieatwej, lecz fascynujcej drodze. Kiedy sigam pamici wstecz, to na nowo odywaj te wszystkie dowiadczenia i przeycia, ktre byy dla mnie znaczce. Urodziam si 8 lipca 1935 r. w Skalbmierzu. Jest to stare, niewielkie miasteczko w wojewdztwie witokrzyskim, pooone nad rzek Nidzic. Prawa miejskie uzyskao w 1324 r. Wiadomoci o nim mona znale zarwno w starych, jak i najnowszych wydawnictwach encyklopedycznych. Skalbmierz znany jest bowiem z XV wiecznego kocioa z pnoromaskimi pozostaociami wie z przeomu XII i XIII wieku oraz XVII wieczn fasad. W rodku znajduje si obraz warsztatu Joardensa, przedstawiajcy Pokon Trzech Krli. I wanie w tym kociele wszystko si zaczo. Tutaj zostaam ochrzczona. Kiedy miaam 4 lata, wybucha wojna. Pozbawia mnie ona beztroskiego dziecistwa. Koszmar dni przeywanych w cigym strachu sta si wic moj ponur rzeczywistoci. Moi rodzice bali si, e Niemcy w kadej chwili mog przyj po kogo z rodziny, by zabra go do roboty, a nawet rozstrzela. Do szkoy przestaam chodzi, gdy zakwaterowano w niej onierzy niemieckich. Rodzice wysali mnie wwczas do babci, ktra mieszkaa nieopodal Skalbmierza. Miaam duo szczcia. Mj wujek, ktry by lekarzem i ukrywa si u babci, zaj si moj edukacj. Uczy mnie pisa i czyta. Musiaam te na pami uczy si wierszykw. W nagrod za piln nauk zabierano mnie do ulubionego kocioa w Skalbmierzu. Najwiksz wwczas radoci dla mnie byo zobaczenie si z moj ukochan mam. Po jakim czasie wrciam od babci do rodzicw. W Skalbmierzu nie byo jednak spokojnie. Na terenach tych byo duo AK-owcw. Niemcy w odwecie za prowadzon przez nich podziemn walk zbrojn stosowali represje. Pamitam, kiedy we wsi Topola zapali 20 mczyzn i wszystkich rozstrzelali. Sdz, e tamte przeycia wyzwoliy we mnie potrzeb cigego poszukiwania i odkrywania dobra w drugim czowieku. Kiedy byam w 6 klasie szkoy podstawowej, do Skalbmierza przyjechay siostry zakonne, ktre naleay do Zgromadzenia Suebniczek Najwitszej Marii Panny Niepokalanie Pocztej. Zaoycielem tego zgromadzenia by znany katolicki dziaacz spoeczny Edmund Bojanowski, beatyfikowany w 1999 r. przez polskiego papiea Jana Pawa II. Siostry prowadziy ochronk dla maych dzieci, ale rwnie gromadziy wok siebie starsze dziewczta. Z prawdziw przyjemnoci i duym zaangaowaniem pomagaam im w pracy. Wtedy to zacza dojrzewa we mnie myl, by zrealizowa swoje ideay w Zgromadzeniu Zakonnym. Wczeniej jednak musiaam przej du prb. Wyjechaam ze Skalbmierza do Sosnowca, gdzie przez 4 lata kontynuowaam dalsz nauk w Liceum im. Emilii Plater. To byy szczliwe lata. Mogam zdobywa wiedz na odpowiednim poziomie, szkoa bya bowiem jedn z dwch elitarnych w miecie, ale rwnie bdc z dala od rodzicw, szybciej ni 174

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

moje koleanki dojrzewaam do samodzielnych wyborw. Oglne wartoci i zasady, jakie nam wpajano w szkole, okazay si ponadczasowe. Dowiadczyam te tak bardzo potrzebnych kademu czowiekowi dowodw akceptacji i przyjani ze strony szkolnych koleanek. Te wizy przetrway. W szkole przeyam te niezapomniane chwile, gdy z ca klas jedziam na narty do Wisy. Jak przystao na siostr zakonn, skromnie przyzna musz, e w sporcie byam nieza. Zdaam matur i jako szczliwa ju absolwentka postanowiam wstpi do Zakonu. Bdc w nowicjacie, rozpoczam studia w Wyszym Instytucie Katechetycznym w Krakowie. Po 2 latach uzyskaam dyplom uprawniajcy mnie do nauczania religii. Jednak po zoeniu lubw najpierw pracowaam w Domu Dziecka w Krakowie. Opiekowaam si chopcami z rozbitych rodzin. Byy to dzieci trudne i z pocztku miaam z nimi niemae problemy. Praktycznie byam z nimi od rana do wieczora, za wyjtkiem, gdy byli w szkole. Po caym dniu padaam ze zmczenia, ale kiedy pokochali mnie, to przed zaniciem chcieli jeszcze, bym moga im co poczyta. Serdeczno i ciepo okazywane tym dzieciom czyniy cuda. Kiedy Matka Generalna wysaa mnie w roli katechetki do Gdaska, moi chopcy pakali. Mwi moi, bo tak naprawd nie wiem, czy bardziej kochaabym wasne dzieci, gdybym je miaa. Trudno w to uwierzy. W Gdasku tygodniowo uczyam 1054 dzieci. W grupach byo ich od 85, nawet do 116. Brakowao sal katechetycznych. Dzieci nie mogy pisa, bo nie byo gdzie rozoy zeszytw. Z pomoc przyszli rodzice. Kosztem ich wyrzecze i samozaparcia (pracowali nawet w nocy) dzieci otrzymay sale do katechezy. Potem by Kalisz, znowu Gdask, a nadszed rok 1972, kiedy od Matki Generalnej otrzymaam polecenie wyjazdu do Stanw Zjednoczonych. Wprawdzie zgaszaam si na misje do Afryki, gdy miaam 20 lat, ale w 37 roku ycia moja gotowo wyjazdu z kraju wyranie osaba. Lecz przecie lubowaam posuszestwo... Dom Zakonny w Stanach wyda mi si wyjtkowo ponury. Cho nigdy nie byam smakoszem, nawet jedzenie byo dla mnie okropne. Robiam te inne niekorzystne porwnania, ktre raczej nie wynikay z obiektywnych faktw. Uwaaam np., e w Polsce miaam dobr, puchow kodr, a w Stanach jakie latajce przecierada pod kocem. Niekorzystnie widziaam wic swoj now rzeczywisto, ale diagnoza bya prosta. Ja po prostu tskniam za Polsk. Jednak dziki boskiej pomocy pokonaam ten bl i dzi swoj drug ojczyzn bardzo kocham. W Stanach ukoczyam studia pedagogiczne. Nauka w obcym jzyku nie bya atwa, cho ubogi na pocztku mj jzyk paradoksalnie w pewnych sytuacjach nawet pomaga mi. Wykadowcy bowiem lubili moje krtkie, zwize odpowiedzi. Swoj prac katechetyczn prowadziam w Miltown, w National Park, w Elisabeth. W National Park byam kierowniczk szkoy. Uczyam rwnie religii dzieci w szkoach publicznych. W Elisabeth byam kierowniczk placwki w parafii polskiej. Praca z dziemi do atwych nie naleaa. Duo z nich nie znao jzyka angielskiego. Trzeba byo im pomc, bo rodzice, ktrzy byli emigrantami, te nie znali tego jzyka. Tylko wiara dodawaa niezbdnych si. Ale po roku lub dwch dzieci nasze doskonale radziy siebie z nauk. Aby zaoszczdzi pienidze, nierzadko braam zastpstwa za nieobecnych nauczycieli. W jednym roku, pamitam, a trzy miesice uczyam gimnastyki. Poniewa w sporcie byam zawsze dobra, wczeniej nabyta sprawno po wielu latach okazaa si bardzo pomocna. I znw podjam prac w Atlantic City, z dziemi emigrantw z Poudniowej Ameryki. Rodzice nie cenili nauki, wic mioci do niej nie byli w stanie zarazi swoich dzieci. Zachowania uczniw te pozostawiy wiele do yczenia. Mocno prosiam Boga i jako zaczo si ukada. Jednak powane schorzenie kardiologiczne przerwao moj codzienn prac pedagogiczn. Bg nauczy mnie kocha dzieci, rwnie, a moe przede wszystkim te najtrudniejsze. Nadal w cigu dwch dni w tygodniu przygotowuj dzieci do Komunii. I cho jestem teraz z nimi w ograniczonym wymiarze czasu, to i z tego si ciesz. 175

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

W 2005 r. przyjechaam do Polski na swj Zoty Jubileusz. Tak szybko mino 50 lat od zoenia przeze mnie lubw czystoci, ubstwa i posuszestwa. Niestety w br. nie dane mi jest uczestniczy w innym wanym wydarzeniu z ycia mojej szkoy Liceum im. E. Plater w Sosnowcu, ktre obchodzi 100 lat od chwili zaoenia. I cho fizycznie nie mog uczestniczy w zjedzie absolwentw, to duchowo, w modlitwie trwa bd ze wszystkimi, zarwno z koleankami z mojego rocznika, jak i tymi najmodszymi absolwentami, ktrzy dopiero wchodz w odpowiedzialne, samodzielne ycie. Niech wiara nawet w najtrudniejszych momentach bdzie dla nich pomoc i nadziej. Z Bogiem Siostra Halina Amelia Jackiewicz

UCZNIOWIE KL. 2B 1961 R.

176

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KLASA IX B 1959 R. (ZE ZBIORW PANI ANNY SOWIK-OLIVER, ABSOLWENTKI Z 1961 R.)

177

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PROF. ANDRZEJ GETTER

WSPOMNIENIA
Matura 1964. Niezy rocznik. Moe jeszcze nie szumi w gowie, ale mam nadziej, e przynajmniej uprawnia do spojrzenia wstecz z pozycji 60-latka. Nie mam niestety do zaoferowania adnych anegdot, opowiastek o miesznych sytuacjach ani ckliwych wspomnie z modoci, czyli z czasw, kiedy nawet ogrki kiszone byy bardziej kwane. Sprbuj spojrze na te lata raczej pragmatycznie, oceniajc te wartoci, ktre przyday si na cae, nasze ju do dugie ycie, oraz te, ktre trwaj nadal. A byy to lata niestety zbyt ciekawe. Moe tylko wspomn kryzys kubaski i zabjstwo JFK. Nasz wychowawca prof. Zbieg jako jedyny, chocia by matematykiem, prbowa nam wytumaczy groz wczesnej sytuacji politycznej. Dla nas oczywicie cay wiat wwczas wydawa si zbdnym dodatkiem do seksu i tamte refleksje zrozumiaem dopiero po latach. Dlatego myl, e bogactwem wczesnej szkoy byli pedagodzy i stabilny program nauczania, ktry skoczy si wraz z nasz matur. Bylimy bowiem ostatnim rocznikiem, ktry zdawa tzw. star matur. Co to oznaczao? Oznaczao obligatoryjny egzamin z polskiego i matematyki pisemny oraz ustny z historii, polskiego i matematyki. Brak wyboru, ewentualne dodatki i tylko jedno podejcie. adnych poprawek we wrzeniu i w przypadku poraki konieczno powtarzania ostatniej klasy. To by prawdziwie ekstremalny sport egzamin dojrzaoci, take emocjonalnej. Nie znam obecnej formy dojrzewania, ale tamta wydawaa mi si sensowna. Nadal uwaam, e te trzy przedmioty to pami operacyjna kadego inteligenta. Wiedza kierunkowa to ju pora studiw, ktre dla mnie byy okresem tarzania si w niezalenoci, wolnoci i wiadomoci wyborw, co w przypadku studiw artystycznych ma fundamentalne znaczenie. Natomiast okres licealny by czasem zadziwienia, nieraz nad oczywistoci, i przyswajania, niekiedy nierozumnego, lecz intuicyjnego. Czasem gromadzenia potencjau wiedzy i umiejtnoci uczenia si, ktrej przydatno dowiadczymy dopiero po latach. Do tego wanie potrzebni s nauczyciele. Nie musz by mili. Niekoniecznie musimy ich lubi, ale powinni by skuteczni i profesjonalni. I tacy wanie byli. Przewanie ich si baem i nie prbowaem nawet obaskawia. Dlatego, moe wbrew dowiadczeniom ogu, czas liceum by moim najtrudniejszym okresem ksztacenia. Tak si skada, e akurat wypada w porze dojrzewania, a ja niestety byem modszy o ponad rok od moich kolegw, a zwaszcza koleanek. Miao to niekiedy komiczne, a niekiedy przykre nastpstwa. Moe kilka refleksji na temat naszych pedagogw. Wspomniany ju prof. Zbieg, wychowawca klasy. Po prostu chcia i umia nauczy matematyki i to wszystkich. Nie tylko olimpijczykw, takich jak kolega Andrzej Kamiski, ktry uzyska tytu naukowy profesora w tej dyscyplinie nauki. Wiedza z liceum, oglnoksztaccego nie tylko z nazwy, dawaa szans startowania w konkurencji z rwienikami na wszystkich kierunkach, zarwno cisych, jak i humanistycznych. Oczywicie z wyjtkiem uczelni artystycznych, ktre wymagaj bardzo indywidualnych predyspozycji. W takich przypadkach niezbdne byo samoksztacenie, ale jak si okazuje, rwnie wielu absolwentom to si udao. Gwiazdorem tamtego czasu by prof. Kram, polonista, ktry uczy w rwnolegej klasie A. Do nas niestety docieray tylko okruchy tej intelektualnej uczty na lekcjach polskiego. 178

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Mona byo to jednak rozpozna po uduchowionych i nawiedzonych minach Jego uczniw, przyszych poetw, literatw, publicystw, ktrzy przemieszczali si, unoszc nad parkietow podog korytarzy, ale jednak w kapciach. Nasza pani od polskiego, prof. Wusek, traktowaa ten przedmiot bardziej uytkowo i chwaa jej za to. Dziki temu mog teraz napisa opisy techniczne do projektw z czytelnym przekazem treciowym, a nawet zrozumiae dla wszystkich recenzje prac naukowych. Myl, e w przyswajaniu tych umiejtnoci, zwaszcza gramatycznych, bardzo pomaga nam wygld modej pani profesor, zawsze starannie i modnie ubranej. Chyba jako jedyna z grona pedagogicznego nosia wskie spdnice do kolan. Dziki temu bardzo wyrazicie rysowaa si na tle granatowych fartuchw naszych koleanek. Aby uzasadni profesjonalizm tamtej kadry pedagogw, moe przywoam pami prof. Kruczyskiej, ktra uczya biologii. Zasada bya prosta. Na kadej lekcji obowizywaa wiedza z caego materiau i powtarzana wielokrotnie przez kolejnych, aktywnie i energicznie odpytywanych uczniw. Efekt by taki, e po dwch latach, niechccy, bez wysiku, umielimy biologi nawet po acinie, ktra dla przyszych medykw bya istotn baz rozwoju. Akurat w moim przypadku wiedzy tej nie wykorzystaem, ale te mio jest nie by ignorantem. Nasz rocznik chyba by jaki przeomowy. Nie tylko z powodu starej matury, ale rwnie pierwszego egzaminu z jzyka obcego przy zdawaniu na studia. W tamtych czasach umiejtnoci jzykowe wydaway si mao przydatn umiejtnoci i dlatego rzeczywicie byy obce. Bylimy klas acisk, wiec jedynym jzykiem do zdawania pozosta nam jzyk rosyjski. Uczylimy si go oczywicie przez cae liceum, ale ze skutkiem rozmaitym. Dopiero w ostatniej klasie dowiedzielimy si, e trzeba go wczy do repertuaru walki o punkty na egzaminie wstpnym. Wtedy niezwyk determinacj wykazaa si nasza nauczycielka prof. Stechman. Wspaniaa, ciepa, starsza pani, znajca kilka jzykw i rozumiejca powag sytuacji. Po prostu rozpocza intensywn tresur jzykow, posikujc si rnymi testami egzaminacyjnymi, aby wyeliminowa wszelkie polonizmy z naszego pseudorosyjskiego. Egzamin sta si zwyk formalnoci przysparzajc nam tak potrzebnej punktacji. W moim przypadku wiedzy tej starczyo jeszcze na kolejny egzamin wstpny przy zdawaniu na drugi fakultet. (Modziey wyjani e drugi egzamin wstpny przyszo mi zdawa przy braku dodatkowych punktw za pochodzenie. A kierunki artystyczne tradycyjnie maj najwysz konkurencj.) Na szczcie ta paranoja ju nie dotkna mojej crki. Mona by jeszcze wymienia pedagogw, ktrym zawdziczamy t wiedz ogln: jak prof. Hazler od geografii, prof. Grodeck autork naszego podrcznika do chemii, oraz dyr. lzak, pozornie szorstk i nieprzystpn, ale majc wiele zrozumienia i sympatii dla modziey. Sama rwnie chodzia w kapciach po korytarzu i by moe dlatego ta szkoa kojarzy si z domow atmosfer. Nie byem w budynku szkoy od matury i nie mam pojcia, jak teraz wewntrz wyglda, ale nigdzie do tej pory nie spotkaem budynku uytecznoci publicznej z parkietem na pododze w pomieszczeniach i na korytarzu oraz drewnian okadzin klatki schodowej. Z prostej przyczyny. Nie spenia to adnych przepisw p-po, jak rwnie norm ewakuacji. Ten budynek taki wanie by, na bakier z normami, architektur trudn do zdefiniowania, ale ciepy i przyjazny w rodku. Mielimy szczcie trafi na ciekawych ludzi, ktrzy serio traktowali swoj prac, wykazujc si niekoniecznie powoaniem, ale profesjonalizmem. No, moe z wyjtkiem prof. Rudzkiego od wf, ktry widzia przecie, e prdzej kozio mnie przeskoczy, ni ja przez koza, ale z uporem lansowa to widowisko. Na koniec jednak przypomniaa mi si dosy dziwna sytuacja. Wwczas w kadej klasie wisiay portrety naszych (a waciwie nie naszych) przywdcw. Na pewno by to Gomuka 179

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

i chyba Cyrankiewicz. W czasie zaj pozalekcyjnych Gomuce kto domalowa wsy, co oczywicie wwczas mogo by cigane sankcjami trudnymi obecnie do wyobraenia. Podejrzenie pado na mnie, poniewa chyba znane ju byy moje zainteresowania plastyczne. Przeprowadzono bardzo wnikliwe, ale taktowne ledztwo, ktre w moim przypadku byo jedynie zwyk, niby przelotn rozmow i oczywicie nie wykryto sprawcy. Teraz po latach, kiedy tamci profesorowie, w tym dyr. lzak, ju nie yj, mog si do wszystkiego przyzna. Bardzo auj, e nie byem na tyle odwany, ale ja naprawd tego nie zrobiem.1 Prof. Andrzej Getter

Prof. Andrzej Getter architekt, art. rzebiarz, kierownik Katedry Projektowania Architektoniczno-Rzebiarskiego Akademii Sztuk Piknych w Krakowie, absolwent z 1964 r.

180

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MAGORZATA ZARYBNICKA

POWRT DO SZKOLNEJ AWY


Uciekajcego czasu nie dogonisz, nie zatrzymasz, nie przeduysz chwil szczcia ponad to, co ci jest zapisane. Jan Wjcik

Dopiero w wieku mocno dojrzaym jestemy w stanie oceni, ba doceni, e lata szkolne, a szczeglnie lata spdzone w liceum to by czas beztroski. Bylimy modzi, bardzo modzi. I dopiero teraz, z perspektywy lat, wida, e mielimy szczcie obcowa z wieloma wspaniaymi ludmi naszymi nauczycielami. Byli oczywicie rni, a midzy innymi i tacy, ktrzy umieli przekaza wiedz, ale nie bardzo potrafili nawiza kontakt z modzie i chocia cieszyli si szacunkiem, ale ju niekoniecznie sympati. Ja osobicie bardzo wielu wspominam z sentymentem i myl, e moj opini podzieli wiele koleanek i kolegw. Niezapomniana pani profesor Irena Kruczyska, ktra uczya biologii. Niewysoka i drobna, a ile w Niej byo energii, gdy drewnian wskazwk uderzaa w katedr, uciszajc klas. Pamitam, jak pewnego razu przybiega troch spniona do pracowni biologicznej na pierwsz lekcj, z rozwianymi siwymi wosami, ktre dopiero na lekcji upinaa w swj niemiertelny koczek. Albo gdy po pgodzinnym przepytywaniu jednego z kolegw z caoci materiau stwierdzia z zadowoleniem: wietnie, widz, e zacze si uczy, stawiam ci dzisiaj plus dwa (a trzeba pamita, e skala ocen bya wwczas krtsza od dwa do piciu, nie byo szstek ani jedynek i dwja to by stopie niedostateczny). Jeszcze dzi widz pani Profesor, gdy stoi na krzele i obrazowo pokazuje nam, jak opadaj owoce klonu. Mdry, dobry i szlachetny czowiek. Do tego samego pokolenia nauczycieli naleaa pani profesor Stechmanowa rusycystka. Bya dla mnie uosobieniem cierpliwoci i agodnoci. W przeciwiestwie do pani Kruczyskiej chodzia powoli i prawie dostojnie, zawsze umiechnita i zawsze, jak pamitam, ubrana na czarno. Z Ni kojarzy mi si najbardziej sytuacja zwizana z afer wpisywania stopni do dziennika. Nie bardzo pamitam, w jakich to byo okolicznociach, ale zdarzya si okazja, e mielimy w swoich rkach dziennik, co niektrzy uczniowie wykorzystali, aby wpisa sobie pozytywne oceny. Kto chyba przez pomyk dopisa i mnie czwrk z jzyka rosyjskiego. Ja akurat nie miaam wikszych problemw ze stopniami i z takich okazji nie potrzebowaam korzysta. Sprawa si oczywicie wydaa i wszyscy dopisani delikwenci byli surowo przepytywani, co przewanie koczyo si pogorszeniem redniej oceny. Wezwana przez pani Stechmanow do tablicy, odpowiadaam chyba dobrze, bo pani profesor stwierdzia: 181

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

kto ci wpisa tak chudziutk czwreczk, a ja ci wstawiam cakiem okaza. I tym stwierdzeniem skwitowaa ca afer. Nasz wychowawczyni bya pani Halina Grodecka nauczycielka chemii. Swj przedmiot kochaa i t mio chciaa nam przekaza. Nam wydawaa si osob do surow i zasadnicz. Czasami nie moga sobie poradzi z nasz klas, ktra do za spokojnych nie naleaa. Cigle zdarzay si jakie afery, a to wspomniana ju dziennikowa, a uciekanie z lekcji ca klas czy bitwa szmat ubabran w kredzie za plecami odwrconego do tablicy pana Zbiega od matematyki. Nasza wychowawczyni prowadzia dochodzenia, szukajc inspiratorw akcji, co oczywicie nigdy si nie udao, bo klasa, cho niesforna, bya jednak bardzo solidarna. Czsto przypisywaa wanie mnie te ze inicjatywy, chocia nie zawsze bya to prawda. Czuam si wwczas przeladowana. Dopiero po maturze, gdy razem z koleank byymy w kawiarni z profesorem Zbiegiem, uwiadomi mi, e byam ulubienic pani Grodeckiej i dlatego tak przeywaa te moje wybryki. Jeszcze dugo po opuszczeniu szkoy utrzymywaam z Ni kontakt, odwiedzaam w domu, a potem po moim wyjedzie z Sosnowca pisywaymy do siebie. A dzisiaj, niestety, nie ma ju ani Franka, jak midzy sob mwilimy o naszym nauczycielu, ani naszej Grodzi. Czy ktra z dawnych dziewczt nie wspomina z sentymentem lekcji przysposobienia obronnego z Bolkiem, czyli panem Bolesawem Kuci? Nie zawsze radzi sobie z naszymi wybrykami i dziewczysk kokieteri. Trzeba pamita, e lekcje PO odbyway si w podziale na grupy, chopcy osobno i dziewczta osobno. Dla pewnej grupy koleanek punktem honoru byo wyj z lekcji, majc przy sobie ukryte za biustonoszem papieros i kawaek draski i pocign jednego dymka w szkolnej ubikacji. Bolek krci gow na te nasze wyjcia, ale nie mia chyba miaoci wdawa si w rozwaania, po co one byy. Bardzo lubiymy wyjazdy z Nim na strzelnic, na lekcje strzelania z kbks. To bya jaka forma rozrywki na wieym powietrzu. Bawiymy si w kadym razie dobrze. Najcieplejszym wspomnieniem obdarzam jednak pana Jerzego Krama, ktry przez trzy lata wykada jzyk polski, starajc si przyswoi nam klasyk literatury, jej histori i oczywicie skomplikowane zasady polskiej gramatyki. Czowiek wielkiej kultury, wraliwoci, wspaniay erudyta a jednoczenie bardzo bezporedni, majcy wietny kontakt z modzie. A jak piknie taczy. Na szkolnych potacwkach kada z dziewczt chciaa z nim zataczy. Moim najistotniejszym wspomnieniem zwizanym z Jego osob jest pokazowa lekcja jzyka polskiego. Byo to chyba w 11 klasie (dzi byaby to czwarta klasa liceum). Mielimy przerabia okres Modej Polski. Profesor, oceniajc, e nie za bardzo przykadamy si do nauki i chcc nas zmusi do wysiku, postanowi zorganizowa wanie z nami pokazow lekcj dla nauczycieli jzyka polskiego z caego wojewdztwa. A by wwczas kierownikiem orodka metodycznego w Katowicach. Wymyli temat i zostawi nam jaki okres czasu na przygotowanie si. Wymagao to koniecznoci korzystania z biblioteki i czytelni miejskich, poszukania jakich ciekawych materiaw z tego okresu. Pokazowa lekcja odbya si w godzinach wieczornych, trwaa trzy godziny, a przygldao si jej ponad dwudziestu nauczycieli. Wypada wietnie. Byszczeli na niej nawet ci uczniowie, dla ktrych jzyk polski nie by ulubionym przedmiotem. Podobno profesor zebra gratulacje od wszystkich wizytujcych nas nauczycieli. Nastpnego dnia, dzikujc nam za lekcj skonstatowa: Chciaem wam udowodni, na ile was sta. Nie mog pomin jeszcze jednego momentu zwizanego z Jego osob. Momentu bardzo wzruszajcego, ktrego chyba tylko ja byam obserwatorem. Na szkolnej akademii w auli jedna z koleanek recytowaa 182

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Fortepian Szopena Norwida. Recytowaa piknie, pan profesor wsuchiwa si w wiersz, podpiera twarz rk, a po rce spyway Mu zy. Myl, e wanie to wspomnienie najlepiej oddaje dusz i charakter tego wspaniaego czowieka. Mio wspominam jeszcze innych nauczycieli pani Hani Brzezisk, ktra uczya nas historii, pani Wand Hazler od geografii, fizyka Krzysztofa Floriana i jego on, pani Hani Wierzgaow-Florian, ktra prowadzia WF dla dziewczt, czy pana Leonarda Pozora, ktry uczy nas przez pierwsze dwa lata matematyki, zanim wzi nas w swoje rce Franciszek Zbieg. Tych, z ktrymi wi si moje najlepsze myli, opisaam. I tylko al, e ju nie bdzie nam dane spotka si z wikszoci z Nich. Tym krtkim wic wspomnieniem chciaabym, aby na zawsze zostali w naszej serdecznej pamici.1

OTWARCIE PRACOWNI PLASTYCZNEJ (DZISIEJSZY OLIMP). ZDJCIA Z ARCHIWUM AUTORKI

POEGNANIE MATURZYSTW. ZDJCIE O TYLE ISTOTNE PISZE AUTORKA E GRUPKA DZIECI NA RODKU TO KLASA CZWARTA SZKOY PODSTAWOWEJ. NA TEJ KLASIE KOCZY SI BYT PODSTAWWKI W NASZEJ SZKOLE.

MAGORZATA WONA-STANKIEWICZ
1

Absolwentka z roku 1964.

183

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PASJA HUMANISTYCZNA I RYGOR LOGICZNEGO


MYLENIA
Piszc wspomnienia z lat licealnych, nietrudno popa w sentymentalizm lub co najmniej podda si nucie melancholii. Istnieje jednak take moliwo dokonania swoistego rachunku sumienia, zrobienia serdecznej listy zyskw i ... strat. W moim przypadku, tych ostatnich nie dostrzegam. Pogodzenie pasji ku czemu z rygorem logicznego mylenia oraz systematycznym, pozbawionym zniecierpliwienia, dziaaniem ktre umoliwia osigniecie celu owych zaciemnionych poprzez namitnoci pasji nie jest atwe. To swoista droga przez mk nierozerwalnie wpisana w kady proces twrczy (czy piszemy wiersz, esej, pikn melodi czy naukow rozpraw), ale nagrodzona eufori okalajc ukoczone dzieo. Wanie dogbne przygotowanie do podania t trudn, lecz przynoszc spenienie drog zyskaam w sosnowieckim Liceum im. Emilii Plater w latach 1962-1966. Jerzy Kram, polonista, posiada niecodzienny dar otwierania przed uczniami szerokich horyzontw humanistycznych, wychodzc od poetyckiego wersu lub sprawozdania ze spektaklu teatralnego (zdjcie z teatralnej podry do Warszawy w roku 1965 zamieszczam poniej). Swoimi pytaniami i komentarzami nieustannie pobudza nas do dyskusji, uczy sztuki zaangaowanego lecz otwartego na inne postawy uzasadniania niestereotypowych sdw. Wanie w trakcie takich arliwych sporw obdarzy mnie przydomkiem buntowszczik... Profesor Kram ukaza mi, jak pikne moe by take codzienne ycie ze sztuk sowa i jak uwraliwienie na jego niuanse staje si kluczem do opisania tajemnic dzie sztuk piknych. To wanie On odkry przede mn rado, jak czerpiemy z lektury rozmaitych tekstw kultury, ktre odsyaj nas do nastpnych, kolejnych, w nieskoczono... Twarda szkoa przetrwania niezapomniane lekcje biologii, fizyki i z propedeutyki filozofii. Fascynujce byy wykady Bogdana Rudzkiego, zwaszcza z dziedziny genetyki, prowadzone na poziomie uniwersyteckim. Dla mnie do tego stopnia okazay si interesujce, e mimo moich wyranych skonnoci humanistyczno-artystycznych, jako przedmiot dodatkowy na maturze wybraam wanie biologi, a naukowa metoda zgbiania problemw na stae wesza do moich sposobw postpowania. Take specyfika dydaktyki na lekcjach fizyki Karola Kochanka pozostawia cenny i trway lad w moim sposobie mylenia. Ostatnie 10-15 minut lekcji przeznaczonych byo na streszczenie w punktach gwnych, uoonych zgodnie z wymogami logiki, problemw wchodzcych w obrb opisanego podczas lekcji zjawiska fizycznego i na skrtowe przeprowadzenie wyjaniajcego jego istot dowodu. Tego typu streszczenia byy wycznie w gestii uczennic, dobrowolnie zgaszajcych si do tego ocenianego stopniem zadania. Profesor Kochanek skutecznie uczy nas zatem umiejtnoci maksymalnego skupienia uwagi w trakcie wykadu, odwagi natychmiastowego zadawania dodatkowych pyta w celu rozproszenia niejasnoci oraz szybkiego zapamitywania nowych, wprowadzonych na lekcji poj, aby zasadnie uy ich do opisu dopiero co poznanych zjawisk. Propedeutyk filozofii prowadzia Pani Dyrektor, Irena lenzak. Jej nieco oscha postawa i dystans wzgldem ucznia wspgray dobrze z myl zarwno Arystotelesa, jak i Leibniza. Dla 16-17letnich dziewczt filozoficzne pytania dotyczce moliwoci poznania rzeczywistoci i o istot bytu przynaleay do obszarw wysokiej abstrakcji. Dopiero po latach odna184

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

lazam te pytania, niejako odkryam je dla siebie i zrozumiaam konieczno ich ponawiania, aby nie tylko mc naprawd uprawia nauk i sztuk, ale i y z godnoci. Rwnolegle do nauki w Liceum Plater byam uczennic redniej szkoy muzycznej im. Mieczysawa Karowicza w Katowicach. Po jej ukoczeniu w roku 1968 wybraam studia muzykologiczne w Uniwersytecie Jagielloskim w Krakowie i z Instytutem Muzykologii na tej uczelni zwizana jestem do dzisiaj. W Krakowie rozwinam swoje naukowe i artystyczne pasje, znalazem prawdziw muzyk, sztuk i mio mojego ycia... Twrcza droga przez mk uwieczona zostaa nie tylko ksikami i innymi publikacjami oraz uzyskaniem tytuu naukowego profesora, ale okazaa si treci i radoci przepeniajc mnie bez granic.1

GRUPA PRZYJACI, UCZNIW LICEUM IM. E. PLATER W SOSNOWCU, W WARSZAWSKICH AZIENKACH W ROKU 1965. OD PRAWEJ: EWA LIZAK, JANUSZ STARO, MAGOSIA JABOSKA, GRAYNA BREWISKA, MAJA SOYGA, ANDRZEJ HAJDASISKI, MAGOSIA WONA (ARCH. AUTORKI)

HALINA RUSEK

MOJE POKOLENIE
Lata mojej nauki w Liceum Oglnoksztaccym im. Emilii Plater to okres od 1968 do 1972 roku. Z perspektywy czterdziestu lat, jakie miny od tego czasu, coraz czciej zadaj

Absolwentka 1966 r. Dr hab. Magorzata Wona-Stankiewicz, prof. UJ, jest pracownikiem naukowym Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Jagielloskiego w Krakowie.

185

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

sobie pytanie, jakie one byy? Jacy bylimy my wczesne mode pokolenie? Jaka bya nasza szkoa i w co wyposaya nas na dorose ycie? W skali oglnowiatowej mwio si wtedy o pokoleniu kontestatorw, buntownikw to wszak w 2008 roku przypada czterdziesta rocznica wielkiej rewolty studenckiej, ktra zaskoczya wszystkich swoim niebywaym zasigiem. Modzie wysza na ulice, eby protestowa przeciwko wszystkiemu: stechnokratyzowanym sposobom ycia, dominacji techniki, konformizmowi, kulturze opartej na konsumpcji i odartej z wartoci duchowych, przeciwko wszelkim instytucjom, pastwu, wojnom, dyktaturom, elaznej kulturze itp. Kontestacja modziey z przeomu lat 60. i 70. w swoim rewolucyjnym wydaniu zostaa szybko stumiona, ale do dzisiaj ma swoje kontynuacje w postaci rnych form kultury alternatywnej i pojawiajcych si w coraz to innych miejscach wiata buntach modziey przeciwko wspczesnym zagroeniom. Co pewien czas odywaj gosy, e kad generacj definiuje jakie znaczce przeycie pokoleniowe i kada generacja dy do tego, eby dozna takiego przeycia i poprzez nie wyrnia si od innych. W odniesieniu do narodu polskiego momentami przeomowymi, wyznaczajcymi tosamo kolejnych modych pokole Polakw byy: epopeja napoleoska, powstanie listopadowe, powstanie styczniowe, okres Modej Polski, II wojny wiatowej, po niej pokolenie Kolumbw, pokolenie padziernikowe, marca 68, Solidarnoci, pokolenie roku 1989. Dorastalimy zatem w czasie wanym dla wspczesnego wiata, cho do Polski prdy kontrkulturowe docieray z opnieniem, mocno osabione i zawsze majce w polskich realiach podtekst ideologiczny. O marcu 68 dowiadywalimy si ukradkiem od tych rwienikw, ktrzy suchali Wolnej Europy lub mieli kontakt z zagranicznymi mediami. O rozruchach studenckich majcych miejsce w Warszawie, sprowokowanych zdjciem przez cenzur Dziadw Dejmka, granych w Teatrze Narodowym, opowiadao nam starsze rodzestwo bdce ju na studiach wczesnych studentw wysano w marcu do domw na wczeniejsze ferie wiosenne. Kilkoro naszych kolegw i koleanek z rnych klas wyjechao w ramach emigracji marcowej, wywoanej antysemick polityk wczesnych wadz, na stae za granic. Dla nas ich ydowskie korzenie nie miay adnego znaczenia. Radio Wolna Europa mwio o Praskiej Wionie i inwazji wojsk Ukadu Warszawskiego w Czechosowacji, a polskie media o zaprowadzaniu adu i porzdku w bratnim kraju. Co jeszcze wanego wydarzyo si w latach naszej licealnej modoci? To wtedy ludzko wykonaa jeden z najwikszych krokw w rozwoju cywilizacyjnym: pierwszy czowiek polecia w kosmos, a inny stan na ksiycu. Okres szkoy redniej to dla kadego modego czowieka czas poszukiwania tego, kim chce by, jakie ma podj decyzje w stosunku do swojej przyszoci, co jest dla niego wane. Wreszcie osiga dojrzao, umie okreli swoj tosamo, a wic to, kim chce i kim nie chce by, wybiera drog yciow. Pomaga mu w tym wiele rodowisk: rodzina, rwienicy, szkoa. Moje pokolenie te dokonao wyboru drg yciowych i wydawao nam si, e posiadamy wiele rnych moliwoci beztroska modzieczego wieku nie dopuszczaa refleksji nad tym, e nasza wolno w owym czasie bya mocno ograniczona, a jej ramy wyznaczay zasady socjalistycznego ustroju. Nieprzypadkowo przeom lat 60. i 70. ubiegego wieku uznano za apogeum PRL-u, lata cakowitego panowania wadzy nad spoeczestwem. Aby upora si z dajcym o sobie zna od czasu do czasu poczuciem zniewolenia i beznadziejnoci, wiele osb uciekao w tzw. ma stabilizacj, ktra nakazywaa cieszy si tym, co ycie przynosio i trzyma z daleka od polityki. System nakazywa nam posuszestwo i my modzie bylimy posuszni: uczestniczylimy w czynach spoecznych, obowizkowych pochodach pierwszomajowych, akademiach rocznicowych, na ktrych niektrzy z nas deklamowali zaangaowane wiersze poetw, o ktrych dzisiaj mao kto mwi, bralimy udzia w wicie sportu zorganizowanym w 186

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dzie Boego Ciaa. Nosilimy mundurki dziewczta fartuszki z falbankami i bluzki w wydaniu letnim i zimowym, a chopcy granatowe garnitury. Czy nam to przeszkadzao? Raczej nie, a nawet te dziewczce mundurki byy cech pozytywnie wyrniajc nas od uczniw innych szk. Chodzenie do Plater byo nobilitacj i nawet nielubiane przez uczniw tarcze nosilimy bez wikszego buntu. Spdniczki dziewczt musiay mie okrelon dugo, do kolan. Nowe trendy w modzie kobiecej, tak jak spdnice midi, nie byy dobrze widziane przez nauczycieli, ale zawsze dziewczta prboway przemyci je do sztywnego stroju szkolnego i taka swoista gra midzy uczennicami i pedagogami na gruncie mody toczya si przez wszystkie lata nauki. Jednak na studniwce, urzdzonej w auli, obowizywa odwitny szkolny strj, czyli biaa bluzka i granatowa spdniczka i nikt przeciwko temu nie protestowa. Chopcy nosili wtedy dosy krtkie wosy, cho z coraz duszymi grzywkami wedug mody wylansowanej przez Beatlesw, a za rok, dwa po skoczeniu przez nas liceum dotar do Polski hippisowski wizerunek chopcw z wosami do ramion wtedy bylimy ju na studiach. Zaczynalimy chodzi w dinsach. Oczywicie nie chodzio o marn imitacj z teksasu, dostpn w polskich sklepach, ale o oryginalne spodnie dobrych marek kupowane za z trudem zdobywane dolary lub bony w sklepach Pewexu ten socjalistyczny wynalazek by jedynym, dostpnym dla nas miejscem kontaktu z zachodnim dobrobytem. W Pewexie mona byo kupi dobre kosmetyki, ubrania, markowe alkohole, papierosy itp. Moje pierwsze prawdziwe dinsy byy marki Wrangler. Oglnie w naszej szkole panoway dosy surowe zasady i normy zachowania. Z perspektywy dzisiejszych czasw skonna jestem uzna je za korzystne dla nas, zarwno dla naszej edukacji, jak i socjalizacji oraz wychowania. Rewolucyjnym wydarzeniem byo utworzenie w szkole palarni w mskiej toalecie dla chopcw, ktrzy ukoczyli 18 lat (?) i mieli pozwolenie od rodzicw na palenie papierosw. Czsto rano, przed godzin sm, witaa nas w drzwiach szkoy pani dyrektor Irena lzak sprawdzaa, czy mamy przypite na rkawie tarcze. To bya surowa pani dyrektor, elazn rk prowadzia szko, ale przez nas bya ceniona, gwnie za to, e bya wobec nas sprawiedliwa (kady otrzyma swoj nagrod i kar, kiedy na ni zasuy) i cakowicie oddana swojej pracy. Dzisiaj mog powiedzie, e mielimy szczcie do dobrych nauczycieli, czego wiadectwem jest dua liczba absolwentw z tamtych lat, ktrzy ukoczyli studia. W naszej pamici utrwala si wizerunek osb wanych, znaczcych z jakich wzgldw, nietuzinkowych. Do takich osb naley wielu naszych nauczycieli, nazywanych profesorami: Emilia Morawska, nasza wychowawczyni, polonistka, zawsze spokojna i nie dajca si wyprowadzi z rwnowagi, Franciszek Zbieg, matematyk o specyficznym poczuciu humoru i lubianej przez nas rubasznoci, impulsywna geografka Wanda Hazler, lubiany przez nas fizyk Karol Kochanek, ktrego gbokiej wiedzy z zakresu fizyki i astronomii nie docenialimy, Bogdan Rudzki uczcy nas biologii wymagajcy i drczcy nas szczegami z nauk przyrodniczych, na przykad znajomoci nazw koci rnych zwierzt. Prof. Rudzki prowadzi take z chopcami lekcje wychowania fizycznego i zawsze zwraca si do nich uywajc nie nazwisk i imion, ale pseudonimw. Pamitamy anglistk pani Sik, a ja ze szczegln wdzicznoci i sympati wspominam prof. Bogdana Kaba. Powszechnie uznawano w naszych latach, e LO im. Emilii Plater jest najlepszym liceum w Sosnowcu. To nie oznacza nic innego, jak wanie mdrych, kompetentnych nauczycieli i dobr organizacj szkoy. Taka wizytwka przylgna do Plater i staa si nie lada wyzwaniem dla kolejnych pokole dyrektorw, nauczycieli i uczniw. Od czasu do czasu pojawiaa si w nas tsknota za innym, zachodnim wiatem, wtedy cakowicie dla nas zamknitym. Najwaniejsz paszczyzn naszego skromnego kontaktu z kultur zachodni bya muzyka, film i ksiki. Wtedy czsto chodzilimy do kina, duo czytalimy. Ksiki nie byy drogie, a po pewnej odwily w 1956 roku, dostp do klasyki i dosy 187

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

duego wyboru wspczesnej literatury wiatowej dosy atwy. To wtedy zachwyciam si amerykask wspczesn proz, a przede wszystkim Faulknerem i ta pasja nie opuszcza mnie do dzi. Czytalimy te poezj wiersze Jasnorzewskiej-Pawlikowskiej, Baczyskiego, Gaczyskiego, Staffa, Lemiana wielu z nas ma zapisane w pamici do dzisiaj. Radiowa Trjka nadawaa codziennie Popoudnie z Modoci dla nas kultow audycj. Dziki niej wiedzielimy, kto jest na topie polskich i zagranicznych list przebojw, suchalimy rodzimych zespow i piosenkarzy: Trubadurw, Skaldw, Niebiesko-Czarnych, Czerwono-Czarnych, Czerwonych Gitar, Breakautw, Karin Stanek, Czesawa Niemena, tworzcych pocztki polskiego rocka. W sosnowieckim amfiteatrze, w Parku Sieleckim, odbyway si od czasu do czasu koncerty tych zespow i innych gwiazd polskiej muzyki rozrywkowej. To bya dobra muzyka do taca, odtwarzana z adapterw Bambino, z pyt winylowych i pocztwkowych na prywatkach, bo era dyskotek bya dopiero przed nami. Naszymi idolami byli te Paul Anka, Tom Jones, Bob Dylan, Janis Joplin, Jim Morrison, Jimi Hendrix, Joan Baez, The Beatles, Rolling Stones, Beach Boys, Simon and Garfunkel, Elvis Presley. Jedn z wanych rozrywek stanowia telewizja ze swoimi dwoma programami, wietnym teatrem telewizji emitowanym na ywo ze studia telewizyjnego, czwartkow kryminaln Kobr, programami kabaretw Tey i Elita z przemiewczymi wobec ycia w PRL-u tekstami i pierwszymi serialami: Czterej pancerni i pies, Stawka wiksza ni ycie, Chopi i Kolumbowie wany dla nas serial, obrazujcy dylematy tosamociowe modego pokolenia powstacw warszawskich z szeregw Armii Krajowej i sygnalizujcy, zakazany, problem Katynia. W yciu publicznym o Katyniu nie mwio si wcale, ale mielimy przyjaci i znajomych, ktrych rodziny straciy bliskich w Katyniu i std docieraa do nas prawda o tej zbrodni. Socjologowie powiedzieliby, e ylimy jako modzi ludzie w spoeczestwie nowoczesnym, tak jak dzisiejsze mode pokolenie yje w ponowoczesnoci. Wtedy proces naszego wychowania i socjalizacji by dosy klarowny: rodzice i nauczyciele starali si przekazywa nam utrwalone wartoci, wzory zachowania i normy postpowania. Uczylimy si te od siebie nawzajem, naladowalimy swoje style ycia, zachowania, sposb ubierania si, zwaszcza tych, ktrzy jako wyrniali si od reszty. W kadej grupie rwieniczej znajd si takie osoby nieformalni ich liderzy. Patrzc na swoje modziecze lata z perspektywy pniejszych wydarze i przemian spoecznych, politycznych i kulturowych w Polsce i caej Europie rodkowo-wschodniej, umacniam w sobie przekonanie, e wczesne uporzdkowane ycie, podanie utartymi ciekami wolaabym, i zapewne wielu moich rwienikw take, zamieni na te burzliwe czasy, jakie stay si udziaem nastpnego pokolenia, naszych dzieci. Ono dojrzewao w latach kryzysu spoecznego, ale take w coraz bardziej demokratyzujcej si rzeczywistoci, co przede wszystkim oznaczao wolno i szeroki kontakt ze wiatem dla nas najbardziej deficytowych wartoci. Szkoa penia w naszym yciu wane funkcje przede wszystkim edukacyjn, ale take i kulturalizacyjn. Bya kluczem do poznawania otaczajcej nas rzeczywistoci i kultury. Nauczyciele potrafili rozbudza w uczniach pasje i zainteresowania nie opuszczajce nas przez cae ycie. Niektrzy pedagodzy stali si dla wielu z nas osobami znaczcymi, ktrych spotkanie pozostawia lad w tosamoci modego czowieka. Miaam szczcie spotka takich ludzi take w moim liceum. Zainteresowana tym, co dziao si aktualnie w kraju i na wiecie, motywowana do zgbiania wiedzy na ten temat przez profesora B. Kaba, uczcego nas historii i wiedzy o spoeczestwie, wybraam jako kierunek studiw i mj przyszy zawd - socjologi. O przysz prac nie martwilimy si w modoci bya dostpna a nawet nakazana dla kadego. Obce byy nam starania obecnych modych ludzi, ju na studiach rywalizujcych ze 188

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

sob i zabiegajcych o swoje przysze zatrudnienie. To pokolenie jest inne ni nasze. We wspczesnym zglobalizowanym wiecie modzi ludzie staj si coraz bardziej do siebie podobni, wicej czy ich z rwienikami z drugiego koca wiata ni z pokoleniem rodzicw. Dla modego pokolenia, ktre wkroczyo na scen na pocztku XXI wieku traumatyczne przeycia poprzednich generacji to zamierzcha historia pokolenie to ma swoje wasne wyzwania i powody do kontestacji. W zwizku z tym powszechnie sycha gosy, e narodzia si zupenie nowa generacja, w niczym niepodobna do generacji poprzednich. Ale takie gosy syszy si zawsze wtedy, kiedy kolejne roczniki przekraczaj prg dorosoci. Niezmiennie coraz to odywa w dyskusjach stereotyp o nieuniknionej chorobie dorastania, ktre zawsze jest czasem kontestacji, patologii, kryzysu, o nieuniknionym konflikcie midzypokoleniowym itp. Czy obecnie mamy zatem do czynienia z powtarzajcym si schematem narodzin modego pokolenia, czy te z wyjtkowym przypadkiem pokolenia cakowicie odmiennego od poprzedniego, realizujcego wzory ycia obce pokoleniu dorosych? Na pewno naley zgodzi si z tez, e wspczesne mode pokolenie, jak adne inne, doskonale przystaje do nowoczesnego spoeczestwa informacyjnego. Ono dorasta w nieustannym szumie informacyjnym, jest z jednej strony wyedukowane na przekazie telewizyjnym i innych mediach, a z drugiej strony uodpornione na jego si perswazyjn. Mode pokolenie staje si coraz bardziej niezalene od nas, swoich rodzicw, a nawet bywa dla nas nauczycielem nowych postaw i zachowa. Mona zaryzykowa tez, e modzi ludzie posiadaj obecnie najwiksz umiejtno oswajania nieustannych i coraz szybciej nastpujcych zmian w globalizujcym si spoeczestwie. Starsze pokolenia musz oswoi si z myl, e modzi ludzie myl i dziaaj jak czonkowie tego globalnego spoeczestwa, a inne wzory mylenia i zachowania s im po prostu obce. To pokolenie stanowi wiksze wyzwanie dla edukacji ni nasze, ale dla niego, tak jak dla nas, szkoa take jest kluczem do odkrycia wiata, zdobycia wyposaenia intelektualnego, przestrzeni, w ktrej spotka mog znaczcych innych, odkry kierunek i sens swojego ycia.1

Absolwentka 1972. Prof. dr hab. Halina Rusek jest dziekanem Wydziau Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu lskiego w Cieszynie.

189

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANDRZEJ BARGIEA

JUBILEUSZOWE WSPOMNIENIE
Setna rocznica zaoenia LO im. E. Plater to prawdziwy kamie milowy w dziejach szkoy. To jubileusz (oznaczajcy ponowne poczenie) penej ycia spoecznoci absolwentw i wszystkiego tego, co szkoa wniosa w nasze losy i kariery zawodowe. Moje wspomnienia dotyczce nauki w LO im. E. Plater, sigajce ponad trzydzieci lat wstecz, dotycz przede wszystkim szerokiego zakresu przekazywanej wiedzy, ktry pozwoli nam pozna arkana zarwno nauk cisych, sztuki, jaki i nauk humanistycznych. Moim zdaniem szkoa naprawd zasuya na miano Liceum Oglnoksztaccego. Oczywicie moje uznanie potrzebowao czasu, aby dojrze. Pamitam, e pierwsze zetknicie z owym szerokim i zrwnowaonym programem nauczania, podczas egzaminw wstpnych do liceum, troch mn wstrzsno. Bdc laureatem trzech olimpiad regionalnych z fizyki, chemii i biologii, zostaem zwolniony z egzaminu z nauk cisych do szkoy redniej. Nie uznaem tego za jak wielk nagrod, gdy byem pewien, e poradzibym sobie z kadym przedmiotem cisym podczas egzaminu wstpnego. Naprawd wdziczny bybym za zwolnienie z innego egzaminu, na ktre miaem wielk nadziej egzaminu z jzyka polskiego. Postanowiem wzi los we wasne rce i umwi si na spotkanie z profesor lzak (wczesn dyrektor szkoy), majc zamiar przekona j do mojego pomysu. Nie jestem pewien, czy prof. lzak bya bardziej zaskoczona czy rozbawiona zuchwaoci mojej proby, ktra rzecz jasna zostaa odrzucona. Byem bardzo rozczarowany t decyzj, ale z perspektywy czasu wiem, e by to szok, ktry sprowadzi moje wczesne sukcesy do waciwych proporcji i naprawd wyszed mi na dobre. Nie wspominajc o pniejszej intensywnej nauce polskiej literatury w czasie przygotowa do egzaminu. Sam egzamin podnosi niele poziom adrenaliny. Pamitam, e zostaem poproszony o napisanie wypracowania na temat noweli Marii Konopnickiej pt. Nasza szkapa i zastanawiaem si nad rnymi sposobami jej omwienia. Czy oczekiwano ode mnie tylko zademonstrowania znajomoci tekstu, czy te powinienem sign gbiej i sprbowa zinterpretowa intencje autorki? Czy powinienem opisa rodzin Mostowiakw, czy raczej wspomnie o metaforze spoeczestwa? Wybraem w kocu zoty rodek i byem bardzo zadowolony, kiedy otrzymaem 4+, mimo i ocena ta pozostawaa troch w tyle za pitkami z przedmiotw cisych. Egzaminacyjne nerwy nie poszy na marne. Przekonaem si bowiem, e mona wiele zyska, zachowujc otwarty umys i nie rezygnujc zbyt szybko z innych opcji. Odkryem, jak du przyjemno sprawiaj mi sztuki pikne i odkrywanie sposobu, w jaki dziea przekazuj wiadomo od artysty do odbiorcy. Wiele lat pniej sformuowaem teori abstrakcji informacyjnej w naukach komputerowych poprzez odniesienie jej do przekazu abstrakcyjnych informacji tak charakterystycznego dla sztuk piknych. Jestem pewien, e u rde mojego rozumowania leao malowanie jakich akwarelowych pejzay w szkole. Jednake, samo zarzucenie uczniw szerokim zakresem wiedzy to jeszcze nic trudnego. Rzecz, ktra czynia nauk w Plater naprawd fantastycznym dowiadczeniem, bya wraliwo wszystkich nauczycieli na si indywidualnoci. Moja skonno do nauk cisych zostaa szybko dostrzeona przez nauczycieli, ktrzy jednak zamiast obdarza mnie cigymi pochwaami, stawiali przede mn coraz bardziej skomplikowane wyzwania. Prof. Kalabiski 190

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

by zdecydowany, aby wysa mnie na Oglnopolsk Olimpiad Fizyczn, a prof. Grodecka pielgnowaa moj fascynacj chemi poprzez ustanowienie specjalnej awki pracy laboratoryjnej z analitycznymi zadaniami chemicznymi, ktre wykonywaem, podczas gdy ona uczya reszt klasy. Ostatecznie wic mimo e nie zostaem ani fizykiem ani chemikiem poznaem rado z sigania coraz wyej i odkrywania, jak wiele czowiek moe si nauczy. Dlatego jestem zachwycony, e z okazji jubileuszu moemy przekona si, e LO im. E. Plater nadal realizuje ide Otwartego Umysu, ktra kadzie podwaliny pod trwajce cae ycie pragnienie wiedzy i prawdy. Mam nadziej, e nowe pokolenia absolwentw, ktre przybd na kolejne uroczystoci jubileuszowe, bd tak samo czule jak ja myle o naszym LO im E. Plater. 1 Prof. Andrzej Bargiea Z jzyka angielskiego przeoya Katarzyna Uliniarz

ABSOLWENT PIOTR IDZIK OTRZYMUJE STYPENDIUM PROF. ANDRZEJA BARGIEY

Absolwent 1973 r. Dr hab. Andrzej Bargiea jest profesorem w The Nottingham Trent University, Wielka Brytania

191

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ZBIGNIEW BYSZEWSKI

CO POZOSTAO?
Czy Pan koczy (czy ty koczye) moe Plater? Czy my nie chodzilimy razem do Plater? Ile razy tego typu sytuacje zdarzyy si w moim yciu? Ile razy takie sytuacje spowodoway (najczciej chwilowy, chaotyczny) powrt do TAMTYCH lat. Szybkie wspomnienia ( U kogo w klasie bye? A czy pamitasz? A moe wiesz, co si z nim obecnie dzieje?), a dopiero pniej chwila refleksji i zadumy Uczniem II Liceum Oglnoksztaccego zostaem tak naprawd troch bezwiednie mj przyjaciel ze szkoy podstawowej szed do Plater, a ja wsplnie z nim. 1 wrzenia 1975 roku: dyrektor A. Kierkowski, wychowawczyni pani L. Owczarzyk, klasa matematyczno-fizyczna i due przeraenie. Przeraenie, ktre mniej wicej po tygodniu mino i zaczo si normalne uczniowskie ycie. I tak klasycznie: przyjanie, pierwsza wielka mio, pierwsze poraki i wchodzenie w doroso. W klasie drugiej wychowawc zostaa pani profesor A .Cudak i tak naprawd to ona odcisna najwiksze pitno na moim (ale czy tylko moim?) funkcjonowaniu i dziaaniu w yciu. w okres to we wspomnieniach lata budowy estakady obok Paacu lubw (nota bene obok tego Paacu mj pierwszy papieros), czasy Relaksu, Uroczej (pozostay tylko miejsca), fantastycznie aktywnego ycia towarzyskiego i deczek puszczanych po Przemszy (w ostatni dzie zaj z naszych zeszytw robilimy deczki i pyna biaa fala wiedzy), no i oczywicie ogrom zaj i nauki. Matura, studia, praca zawodowa i parafrazujc tekst J. Kaczmarskiego moja klasa rozesza si po wiecie. I te dwa (dlaczego tylko dwa?) spotkania na dwudziestolecie matury oraz pi lat pniej mojej klasy. A wwczas lista obecnoci, stan posiadania, wspomnienia i konfrontacja spenionych i nie marze Co pozostao? POSTACIE! Tak, takie to moe niedzisiejsze, ale te wanie Postacie to Co, co we mnie pozostao najwaniejszego. No bo kto (a byy to lata 1975-79) przekazywa uczniom prawdziw wiedz o powstaniu warszawskim i Katyniu? POSTA Profesor Bogusaw Kabaa. Kto potrafi przekona, e matematyk niekoniecznie trzeba kocha, ale naley j z ca powaga szanowa. POSTA Profesor Aleksandra Cudak. Kto posiad t najwspanialsz cech nauczyciela bycie przyjacielem? POSTA Profesor Krzysztof Gry. Postacie Jedne bardziej, drugie inaczej pozostae w sercu. - Czy my nie chodzilimy razem do Plater? MY, JA I ONI CI wszyscy, ktrzy z nieukrywan dum stwierdzaj: Ja te jestem po Plater. I moja rado i duma, kiedy moi uczniowie (zawodowo speniam si jako nauczyciel) wygrywaj kolejn Emiliad, zostaj kolejnymi olimpijczykami (Marcin, Karina), wsptworz codzienno i legend (aktualnie Przemek) Mojej Szkoy. Ja? Ja jestem po Plater2
2

Absolwent 1979.

192

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ALICJA CEGOWSKA

100 LAT PLATER


Niezwyky jubileusz Naszej Szkoy zmusza do wspomnie, zadumy i refleksji. Niewtpliwie przez te wszystkie lata kolejne pokolenia dyrektorw, nauczycieli i absolwentw wsplnie pracoway na presti i uznanie dla renomy tej placwki. Nasza Szkoa zawsze bya gwarancj wysokiego poziomu nauczania. W czasie, kiedy bylimy jej uczniami, stawiaa wysokie wymagania, zmuszajc do cikiej pracy i niejednokrotnie do rezygnacji z uciech ycia przypisanych modym ludziom. Bycie absolwentem Plater oznaczao za to dobre przygotowanie do dalszej edukacji, ale rwnie byo i jest symbolem dobrego wychowania. Bez wzgldu na czas, w ktrym zdawalimy matur, obowizywaa i obowizuje specyficzna wi emocjonalna czca absolwentw. Poznajemy si po latach w rnych okolicznociach i zawsze yczliwie wspominamy szkolne czasy, szkolne przyjanie i przygody Znajomoci z tego okresu w szczeglny sposb zobowizuj do wzajemnej yczliwoci i pomocy. W czasie 100 lat istnienia placwki jej mury opuszczay kolejne pokolenia, tworzc czsto rodzinn tradycj. Wrd absolwentw mona spotka kolejne elementy drzewa genealogicznego wielu rodzin. Mimo trudw nauki w tej wymagajcej szkole, uczyli si tu dziadkowie, rodzice, dzieci. Od wielu lat II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater byo niemal wytwrni kolejnych pokole lekarzy, pracujcych w rnych miejscach, ale zawsze chtnie wsppracujcych i wspominajcych wsplne szkolne korzenie. Poza wielokrotnie wspominanymi tutaj aspektami edukacyjnymi i naukowymi Nasza Szkoa bya i jest miejscem narodzin wielu przyjani. Niejednokrotnie w tym miejscu rodziy si pierwsze szkolne i pozaszkolne mioci, ktre owocoway wieloma maestwami lub uczuciami, ktre przetrway w swej mocy rne skomplikowane koleje losu. Wspomnienia o Naszej Plater s jednym z najbardziej ywych i najbardziej sympatycznych elementw wiadomoci setek modych i troch starszych jej absolwentw.1

Absolwentka 1981.

193

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

TOMASZ SZYJKOWSKI

FOTOGRAFIA NASZEJ-KLASY
Z wielkim zainteresowaniem przygldam si fenomenowi zbiorowej fascynacji portalem nasza-klasa. To taka wspczesna wersja Mickiewiczowskiej Arki Przymierza midzy dawnymi a nowymi laty, medium czce ludzi z ich szkoln przeszoci. Jest w nim metafizyka i wirtualno zarazem, co zreszt na jedno wychodzi. Patrz yczliwie, ale z dystansem, bez egzaltacji. Ja nie tskni za szko. Ja mam j na co dzie. Waciwie to nie wyszedem z niej od roku 1962. I Bogu dziki! Mimo e za mn ju p wieku z gr, mog trwa w bogim stanie permanentnej niedorosoci. I nie zmieni tego przykry fakt, e wygldam dzi zgoa inaczej ni na zdjciu przesanym mi via nasza-klasa. Obrazek klasyczny. Na murku siedz czterdzieci dwie sztuki uczniw pci obojga. Dziewczyny z lekka upozowane, chopcy rozbawieni lub powani, w rodku wychowawczyni sieriozna i zasadnicza. wiadoma swej roli i funkcji, zasonia kolana dziennikiem lekcyjnym i torebk. To klasa pierwsza biologiczno-chemiczna pod opiek pani profesor Haliny Bie. W tle boisko szkolne, dalej pokanych rozmiarw blok mieszkalny. Jest jesie 1970 roku szczeglnego dla Polski i dla tych sfotografowanych modych ludzi. Za kilka miesicy nastpi upadek szaroburej gomukowskiej maej stabilizacji, a pokolenie rocznika 1955 przepoczwarzy si z dziecistwa ku licealnej modoci. Odtd dzia si miao ju tylko lepiej wietlanie i wietlicie. Fotografi wykonano w technice czarno-biaej. C, enerdowskie kolorowe klisze byy luksusem chowanym na ekskluzywne wakacje w Bugarii. A jednak ja widz na niej postaci prawdziwie barwne. Zapewne, gdyby dzi powtrzy to zdjcie przy zastosowaniu sprztu najwyszej jakoci, to byoby wprawdzie kolorowe, ale pidziesiciolatkowie poszarzali i wyblakli. Wprawdzie nie maj ju pryszczy na policzkach, ale Bg jeden wie, czy wszystkim udao si zachowa twarz? Ubi sunt? Irek z Bak w Stanach, Adam w Anglii, Krysia w Austrii. Dzi szukanie szczcia na obczynie nadaje towarzyskiego sznytu, to ju prawie obowizek. Ale dla ludzi ze zdjcia decyzja opuszczenia kraju bya yciowym wyzwaniem. Od wiata skutecznie odgraniczay wwczas wizy i dewizy, paszporty wydawane niechtnie oraz programowa nieufno wadzy wobec kadego, kto chcia wyjrze za opotki. Zreszt im wtedy bardziej odpowiaday niedzielne eskapady w Beskidy czy komary na mazurskich szlakach. Perspektywa potajemnego autostopu, nocnego ogniska nad jeziorem bardziej rozpalay wyobrani ni nierealna wizja wakacji na Costa Brava. Dzi rozbili swoje namioty gdzie w kraju i za granic lub tkwi w rodzinnym Sosnowcu. Ja pozostaem na szkolnym podwrku. Tyle e u konkurencji w Liceum Staszica. Razem jestemy ju tylko na tym czarno-biaym szkolnym zdjciu. Who is who? Lekarze, prawnicy, farmaceuci, nauczyciele, bankowcy, menaderowie i tylko niewielki odsetek yciowych rozbitkw. Krzysiek naukowo bada pasoyty, Marek zamyka pasoytw w wizieniu, Staszek mu pomaga, bo uczy przyszych policjantw. Basia, Irek, Iza, Jola, Magosia, Boena, Jacek, Antek, Zbyszek, Pawe, Maciek w szpitalach i przychodniach napra194

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wiaj ludzkie niedoskonaoci, Jarek powici si leczeniu przyrody, a Krzysiek starodrukw. Olek, Jurek, Jacek poszli w inyniery. Tomek trzyma bank a Ewa nadal w banku mieszka. Jedni licz pienidze cudze, inni wasne. Kto uczy, kto poucza a wszyscy bardzo doroli, powani, niektrzy nawet powaani. Pewnie s wrd nich tacy, ktrzy bolenie zawiedli si na ludziach, pewnie na innych zawiedli si ludzie. Wikszo zaoya podstawowe komrki spoeczne a niektrzy ju dokonali ich podziau. Odchowali dzieci, a i te maj ju za sob licealne lata. Dokonaa si pena wymiana pokole. Dzisiaj bliej im do emerytury ni do tamtych sfotografowanych czasw. Czasy si zmieniaj, a ludzie wraz z nimi. Jakie miejsce w tym banalnym yciorysie pokolenia zajmuje czteroletni epizod szkoy nad Przemsz? Czy wspomnienie o nim to tylko sentymentalna refleksja nad minion modoci, ktra wydawaa si wieczna jak mio, a okazaa si tak jak ona przemijajca? Czy widzc w telewizyjnych migawkach z manifestacji znak pacyfy, przypominamy sobie, e niegdy towarzyszya mu hippisowska maksyma make love not war, ktr piecztowalimy ostatnie kartki zeszytw? Jaka miara zastpia najwaniejsze wwczas centymetry dugoci chopicych wosw i dziewczcych spdniczek? Czyja muzyka staa si waniejsza od piosenek Beatlesw, Led Zeppelin, Pink Floyd, The Doors Hendrixa, Joplin, Niemena, Nalepy? Jaki film wzruszy bardziej ni Kabaret, jaki nauczy o wolnoci wicej ni Znikajcy punkt? Czy zdoalimy zachowa co z wraliwoci tamtych serc i wzniosoci uczu? Nie zadajemy sobie jednak takich trudnych pyta. Wolimy niemiertelne szkolne wspomnienia Gdy przyjdzie nieoczekiwanie spotka si gdzie na ulicy, najpierw ponarzekamy na polityk i niskie pace i zaraz wracamy do czasw plateraskich, przywracamy wiatu nas modych i piknych oraz naszych nauczycieli, wwczas modszych znacznie ni dzi my jestemy. Rytua spotka jest niezmienny pada pytanie: a pamitasz?, potem relacja jakby wszystko wydarzyo si ledwie wczoraj: To by numer jak Franek Zbieg zwizytowa nieobyczajn prywatk u Baki?! Popoch! A pamitasz, jak Jacek z Irkiem permanentnie zawizywali na amen tasiemki map historycznych i skaryli Ciotce Czarneckiej, e to chuligani z mat-fizu chcieli zakci nasz lekcj?... A jak w Zakopanem przemycilimy do pokoju cztery butelki Rieslinga, cho Zosia Oleksy bya czujna niczym uraw? A na weufie pamitasz ? Kto spad z drka, a Dziki ze stoickim spokojem wysa chopczyka do wonej po cierk, by wytar krew z podogi i wykona wiczenie ponownie, ale tym razem ju poprawnie? No i ta biologia z Rudzkim! Ze strachu chciao si wej pod awk... Polski z Morawsk? O szy-by dzwo-ni deszcz je-sienny... akurat za oknem wyszo soce! W kabinach rosyjski z Malczewsk piewamy: Ja liubliu tiebia iz... Nie da si ukry ze wzajemnoci! A w pierwszej klasie, jak Krzysiek rozoy zajcia na kku biologicznym, bo zjad cebul przeznaczon do wicze z mikroskopowania, pamitasz? A na PO? Podczas biegw w OP1 kto komu zatka korkiem mask p/gaz. Byo potem na kim powiczy reanimacj! Na strzelnicy ktry skierowa luf w stron Petera Sztafiskiego i poali si: Panie psorze, bo mi karabin nie wypali... A wczeniej, u Dziadka Pierzchay, podczas musztry Olek stawa raz na pocztku a raz na kocu dwuszeregu... Profesorowi nie zgadza si rachunek, wic goni sprawc naokoo grupy, zastygej w postawie zasadniczej! Geografia z Wandzi! Nauczye si tego, co w ksice byo zapisane drobnym drukiem, i miae co najmniej cztery plus! Pamitasz t mod anglistk Padzior? Jakbym tak si uczy, jak j kokietowaem! Wiesz, gdyby nie Gienek Liszyk, do dzi nie rozumiabym zasady dziaania 195

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

kolorowej telewizji... Suchaj, mnie to kiedy Dyra wezwaa na dywanik. Mj Ty Boe! Raz i wystarczy na cae ycie! Mwi ci, trauma... No i ta fizyka z Karolem! Karol prawdziwy Kochanek! Znosi najbardziej wyrafinowane uwodzenie przez dziewczta, akceptowa wszystkie absurdalne usprawiedliwienia braku zadania domowego! O, tak rysowao si jego karykatur! Par kresek i Karol jak ywy! Co z nim teraz? Spotkaem! Nic si nie zmieni. I wiesz, chyba mnie pozna! miejemy si z nich i siebie, z i do przeszoci, a wtedy nabieramy barw i znw jestemy uczniami z czarno-biaego zdjcia AD 1970. Gdyby nie tamte cztery lata, minlibymy si wdrujc po yciowych ciekach, nie zaznawszy fenomenu naszej klasy. Niedugo minie 30 lat, jak ucz w szkole. Patrz, jak kolejne klasy fotografuj si na wieczn rzeczy pamitk. Cyfrowy zapis utrwala ich tu i teraz. Patrz yczliwie, ale z dystansem, bez egzaltacji Wierz, e zanim obejrz te zdjcia jako dojrzali ludzie, bd mie niejedn okazj, by dotrzyma wiernoci sobie. I wiem, e na spotkaniu w trzydzieci lat po maturze, te bd woleli wspomina ni zastanawia si nad przemijaniem.1

GRONO PEDAGOGICZNE 1988 R.

Absolwent kl. biol.-chem. 1974 r.

196

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PAWE WALEWSKI

POZOSTAY PYTANIA
Do tablicy notoryczne obibule! Kto na ochotnika? Ten, kto przey cho jedn lekcj fizyki z prof. Karolem Kochankiem, pamita: wchodzi do klasy sprystym krokiem, wyprostowany. Cho przecie za kadym razem niepewny, co znajdzie na tablicy lub pod swoim biurkiem. Inaczej ni prof. Micha Waliski (polonista) ten zawsze zamyka drzwi na ugitych nogach, z gow schowan w ramionach i twarz schowan pod sumiastym wsem. Prof. Bogusawa ak (acina) przybywaa na lekcje w jeansach, prof. Wanda Hazler (geografia) na koturnach, prof. Lucyna Horo (biologia) z eleganck torebk w kolorze dobranym obowizkowo do odcienia butw. Ale w sali dzi duo nieobecnych. Trzech chopcw musiao opuci lekcje, bo zamiast papuci mieli na nogach trampki. Dwie koleanki zostay zawrcone do domu, bo przyszy bez mundurkw w kropki. Cztery osoby, po wpisaniu na karn list za brak przyszytej tarczy, tumacz si w gabinecie dyrektora. A trzy inne stoj przed szko, bo wanie zacz obowizywa oklnik, aby przed spnialskimi zamyka drzwi. Witajcie w Plater, mamy rok 1982! Bdziemy pyta trjstopniarzy. A gaduy pisz dzi kartkwk! Prof. Bogusaw Raszewski (anglista) nie stawia dwjek za rozmowy podczas lekcji. Moe mia wtedy zbyt krtkie dowiadczenie pedagogiczne i niedocenia atomowej siy ocen? Mam wraenie, e najchtniej w ogle stopni nie wpisywaby do dziennika, a skoro ju musia, to za gadulstwo dostaliby wszyscy pitki. Jeden warunek: po angielsku ze sob rozmawiajcie, kto szepnie co po polsku, zaraz usyszy trzask walcej pokrywy magnetofonu. Ewentualnie moe dosta kred albo pkiem kluczy. Kto rzuca najdalej i najcelniej: Barbara Wnk (matematyczka) czy Wiesaw Hajkowski (historyk)? Raz kred, kiedy indziej dziennikiem, ale chyba najczciej jake dodajcym otuchy sowem: tumanami jestecie, pdebilami, wierinteligentami! Chociaby dlatego warto byo matematyk umie, aby si w tych epitetach poapa. Komu dzi potrzebne s szkolne monografie i wspomnienia absolwentw wydawane drukiem? Odkd na portalu Nasza Klasa odnalazy si dawne roczniki, na bieco aktualizowana historia szkoy pisze si codziennie. W dodatku bez cenzury. Kiedy mawiano, e papier wszystko przyjmie, wic nawet najwiksza bzdura moe zasuy na publikacj dzi w Internecie kady prezentuje co chce, z pen wiadomoci, e nie musi za to ponosi adnej odpowiedzialnoci. Ale spjrzcie na te wpisy z forw dyskusyjnych powiconych liceum Plater; czy ich autorom nie mona przyzna racji, gdy z szacunkiem wspominaj nauczycieli (nielicznych), ktrzy zamiast wyklepanych formuek starali si nauczy mylenia, a potpiaj tych, ktrzy bez polotu kazali recytowa podrczniki? Albo gdy skar si na brak nauczycielskiej autoironii czy groteskowe kontrole obuwia, jakby chodzio o najwaniejsz cz uczniowskiego stroju. I wreszcie, co moe niektrych dziwi najbardziej, z jak sympati odnosz si nawet do tych sytuacji, gdy musieli powtrnie zalicza kartkwki albo znosi te cige belferskie zaczepki: zacznijcie myle, to nie boli!. A pewnie w swoich licealnych czasach dowiedzieli si od niejednego wykadowcy, e marni wyrosn z nich ludzie. Bo: nie przeczytali do koca lektury, zapomnieli narysowa marginesy w zeszytach, nie woyli biaej bluzki w dzie imienin swojego wychowawcy, woyli bia bluzk, tyle e z falbankami, nie przyszyli tarczy, zeszli po schodach lew stron, cho lewa suy do wchodzenia, a prawa do schodzenia, nie potrafili na lekcji wuefu 197

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wrzuci piki do kosza z dwutaktu albo skoczy przez koza. Cakiem duga zebraaby si lista wad i fuszerek dyskwalifikujcych ucznia Plater w oczach pedagogicznego grona, ktre w czasach modoci urastay do rangi yciowego problemu, cho z perspektywy yciowych dowiadcze wydaj si nieistotnym wspomnieniem. Nie zawsze miym. Ale jake odmiennym. Dwie absolwentki tej samej klasy, ktre w 1986 r. zdaway w Plater swj maturalny egzamin, maj dzi na ten temat zupenie skrajne pogldy: To by koszmar i trauma; wiedz wyniosam spor, nie musiaam chodzi na milion korepetycji, eby zda na studia; tylko czy warto byo paci tak cen? (opinia pierwszej); Najzwyczajniej w wiecie nauczono nas, e kad traum mona przey i wiat nawet po najwikszym trzsieniu ziemi wyglda tak samo; nauczyam si dystansu do rzeczywistoci, mimo nerwicy odka (opinia drugiej). Mijajce lata zacieraj u niektrych krytyczne spojrzenie na czasy spdzone w szkole im starsza metryka, tym wiksza nostalgia za nawet najostrzejszym rygorem (to wanie na portalu Nasza Klasa wida najlepiej). Ale nie dajmy si jej uwie do koca sentyment do lat minionych to jedno, lecz surowa ocena pracy i osobowoci nauczyciela to prawo, z ktrego czasem warto skorzysta. I wolno, nawet przy okazji jubileuszu, postawi pytania: skoro za brak zeszytu kady mg mie jak w banku dwj, to jakie konsekwencje czekay nauczyciela (wychowawc, pedagoga, metodyka nieodpowiednie proponuj skreli od razu), gdy przyprawia uczniw o wspomnian nerwic lub wcale nierzadkie zy? Albo jak na lekcjach znienawidzonego przez wikszo wuefu (to dopiero kuriozum: Plater w tamtych czasach bya chyba jedyn szko w Polsce, w ktrej radosny skdind wuef przysparza tyle stresw!) nauczyciele w prymitywny sposb, najwyraniej za skandalicznym przyzwoleniem dyrekcji, drwili sobie z mniej zdolnych uczniw? Dopiero dzi, z pewnym wstydem, warto o to zapyta: skd brao si to przyzwolenie? Czy nie byo nikogo, kto by zauway, e granice byway nieraz przekraczane? Czyby nikt nie przewidzia, e po latach dawne roczniki wrc w mury szkoy i zapytaj swoich nauczycieli: dlaczego musiaam zdawa a trzy komisy z historii, dlaczego dostaam pi dwj na jednej lekcji, czy zamiast mnie broni (lub nauczy!) musia si pan mia z innymi, gdy nie potrafiem stan na rkach? Teraz, po dwudziestu latach (i po trzech komisach), ona pisze historyczne ksiki. A on, jeli nawet do tej pory nie nauczy si sta na rkach, jest cenionym informatykiem w Dolinie Krzemowej. Nie zaczynaj ole! Przedszkolak, da mu smoczka! Prof. Lucyn Horo (biologia) wpominaj jako t, ktra oceny stawiaa sprawiedliwe. Za wiedz wyniesion z notatek, ktre literalnie dyktowaa na wczeniejszej lekcji lub z opasej ksiki Villego. U prof. Wandy Hazler (geografia) mona byo liczy na trj, gdy pami ucznia przyswoia trzy czwarte lekcyjnego rozdziau podrcznika, a na pitk gdy udao si pynnie wyrecytowa cay rozdzia, najlepiej z podaniem wielkoci eksportu brazylijskiej kawy (z dokadnoci do 10 kilogramw). Na lekcjach wychowania fizycznego u prof. Krzysztofa Grynia, prowadzonych na rozoonych w auli materacach, najwaniejsza bya cieka gimnastyczna (nie liczc stroju, ktry obowizkowo musia by kolorystycznie dopasowany do caoci grupy). Bez rygoru nie moga si odby w Plater wikszo lekcji. Dyrektor Adam Kierkowski byby niepocieszony, gdyby w jego szkole o tym zapomniano. Cho do dzi ni si niektrym ten cyniczny umiech lub kliwe komentarze, z jakimi wysya do szatni nauczycieli, by sprawdzali przyszyte do ubra tarcze. Warto byo? Regulamin, tradycja! Dowiaduj si teraz, e szkoa po to uczy respektowania nauczycielskich zarzdze, by w dorosym yciu kady z nas umia dostosowa si do regu spoecznych. Ju dziesi lat temu, gdy poproszono mnie o gar podobnych wspomnie na okoliczno powstajcej wtedy ksigi pamitkowej, wydanej z okazji 90-lecia szkoy, zde198

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

cydowaem si przytoczy nieformaln nazw Plater, jak wiele lat temu nadano naszemu liceum: klasztor nad Przemsz. Nikt nie protestowa, ale te co nawet ciekawe rzadko kto na wasn prob prbowa zrzuca habit. A ojcowie i matki przeoone codziennie zdawali si nam udowodnia, i pobyt tutaj to przywilej i zaszczyt, jakby ju nic lepszego w naszym modym wieku nie mogo si przytrafi. Ach, gdyby to Emilia Plater wiedziaa! Szanowna patronka, o ktrej wieszcz napisa, e pikne dziewicze miaa lica (co nas, uczcych si pod jej portretem, zawsze zdumiewao najbardziej), askawszym okiem spogldaaby na modziecz natur. Bo sama moe naleaa do zastpu dziewic, ale jake zbuntowanych. Id o zakad, e byaby pierwsz, ktra wspomnian czerwon tarcz przyczepiaby do paszcza agrafk. Co za uporczywy dwjarz! Analfabeta naogowy. Wrcili dzi do siebie z sympati. Jestemy dumni, e chodzilimy do tej szkoy mona przeczyta wrd litanii wspomnie na portalu internetowym. Jestemy dumni z was powiedz do uczniw podczas jubileuszu stulecia dawni ich wychowawcy. A trudno uwierzy, e to ci sami ludzie, ktrzy przez cztery lata bawili si w harcerskie podchody: jedni nie pozwalali ciga, drudzy robili to z najwiksz wpraw, jedni urzdzali niezapowiedziane kartkwki, drudzy przynosili podrabiane usprawiedliwienia, jedni gromili za byle gupstwo, drudzy obdarzali niewyszukanymi przezwiskami. Bo przecie im policja lepsza, tym kryminalici sprytniejsi, wic pomysowa modzie nauczya si obchodzi przepisy lepiej ni Boe Narodzenie i Wielkanoc razem wzite. Do czego suyy przerwy, jak nie do przepisywania prac domowych (a nieraz palenia papierosw)? Albo czy nie uzasadniona bya rado z zastpstw, ktre daway nadziej, e zapowiedziana kartkwka jednak si nie odbdzie? Dzi spogldaj na siebie z wiksz yczliwoci ni podczas poniedziakowych apeli, gdzie trzeba byo sta grzecznie w klasowych rzdach. Wielu pucio w niepami ze oceny ze sprawowania, obcesowe uwagi, komisy i kary. Nie wszyscy, niektrzy tamtych urazw zapomnie nie potrafi i maj do tego prawo, bo nie jest tak, jak czasem wydaje si dorosym, e stres oraz karanie to najbardziej wychowawcza piguka. Moje wspomnienia z okresu nauki w Plater nie byyby szczere, gdybym nie przypomnia tu tych przykrych zdarze. A cho nie dotyczyy mnie osobicie, to jednak wszyscy bylimy ich wiadkami, pomstujc midzy sob na niesprawiedliwych nauczycieli, niezrozumiae czasem wyroki, zawzito, ch odegrania si na krnbrnej klasie lub pojedynczym uczniu. Przez szacunek dla pokrzywdzonych koleanek i kolegw, cho bez podawania konkretnych przykadw, chciabym wyrazi yczenie, by historia i dorobek tego liceum zobowizyway nie tylko modych, ale i tych, ktrzy ucz. Zawsze chciaem, cho tylko z perspektywy ucznia, by przepa midzy nauczycielsk katedr a naszymi awkami bya jak najmniejsza. W moich czasach nielicznym si to udawao, ale warto si postara. A jak nie, to walkowerem! Jak zwyk mawia na naszych lekcjach prof. Karol Kochanek (cytaty kursyw to wanie jego charakterystyczne, niezapomniane powiedzonka).1

Autor otrzyma matur w II LO w 1986 r. Jest absolwentem Wydziau Lekarskiego lskiej Akademii Medycznej oraz Wydziau Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawd lekarza porzuci dla dziennikarstwa po rocznej pracy w szpitalu. Na trzy lata zwiza si z medycznym tygodnikiem Suba Zdrowia, od 1996 roku jest publicyst dziau naukowego Polityki. Uhonorowany zagranicznymi i krajowymi nagrodami za publicystyk medyczn i spoeczn.

199

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PAWE JDRZEJKO

W BREW?
Te, ysy, chcesz w brew? usyszaem niedawno od podchmielonego modzieca, kiedy taszczc cik waliz po schodach sosnowieckiego dworca przypadkiem otarem si o niego ramieniem. Oczywicie, propozycji nie przyjem i grzecznie go przeprosiem za moje wielce niestosowne zachowanie, ale humor miaem ju zepsuty do koca dnia. ysy?! Po powrocie do domu spojrzaem w lustro i rzeczywicie. ysy, a przynajmniej ysawy, troch jakby zuyty. Zrobio mi si nieswojo, wic powodowany nostalgicznym impulsem wybraem si w podr sentymentaln po Naszej Klasie w poszukiwaniu straconych lokw. I oczywicie znalazem je na zdjciach sprzed dwch dekad: oto i moje eks-wosy, z czasw Osiemdziesiciolecia Plater wosy nieomal do ramion, gste i sfalowane. Dzi mam Wosy Stulecia. Taka obserwacja poprawia haarju, szczeglnie kiedy cierpi si na chwilowe zaburzenie poczucia bezpieczestwa. Uspokojony nieco, wczam telewizor, by zobaczy, co si w wiecie dzieje i trafiam na prezydenckie ordzie. Sucham uwanie i nie mog wyj ze zdumienia: jake skutecznie w cigu kilku minut tysice ludzi (paccych podatki) zostao pozbawionych poczucia bezpieczestwa we wasnym kraju! Jake wielu Prawdziwych Polakw w cigu kilku minut zyskao potwierdzenie susznoci wasnych brutalnych dziaa w brew wszystkim Innym, w brew jednoczcej si Europie, w brew kademu, kto nie jest biaym heteroseksualnym katolikiem nieposzlakowanego polskiego pochodzenia. I dalej: w brew feministkom (niby o co im chodzi, kiedy daj, by sdy nie pytay zgwaconych kobiet, w co byy ubrane w czasie zajcia?), w brew lekarzom i pielgniarkom (w kamasze!), w brew nauczycielom (a c to za praca, posiedzie i z dziemi pogada?) a przede wszystkim w brew jajogowym e-elitom, a szczeglnie liberalnym humanistom, ktrzy w prasie, w telewizji, w cigle pisanych ksikach i na salach wykadowych zoliwie psuj szyki tym, ktrzy z pasj zwalczaj wszelkie objawy spolegliwoci wobec zagroe dla Polski narodowej, monochromatycznej, moralnie czystej i jednowyznaniowej, mylcej unisono. Zaraz, zaraz wic komu nie w brew? Kto zosta bezpieczny, poza nawiasem? I co si stanie, kiedy do Polski zaczn napywa imigranci z Chin, Ukrainy, Bliskiego Wschodu? Czy ich wnuki bd Polakami gorszej kategorii z definicji? Nie za tak filozofi gosowaem w 1989 roku. Wtedy, wkrtce po odebraniu maturalnego wiadectwa, nie przeszoby mi przez gow, e transformacje w przestrzeni wiadomoci spoecznej bd tak skomplikowane. Szczliwie mam ju Wosy Stulecia i widz, e mimo wszystko Polska gospodarka nabiera tempa. Jestem spokojny; wiem, e proces przemian trwa. Otwarte granice sprzyjaj wymianie myli i dowiadcze, dostpno informacji i znajomo jzykw pozwalaj dzi modemu czowiekowi konfrontowa ze sob rne wersje oficjalnych i opozycyjnych odczyta rzeczywistoci i tworzy wasne. Znakomite szkoy takie, jak Plater przetrway i ksztac dzi nowe pokolenie mylcych ludzi, ktrzy dziki podwyszonej wiadomoci nie pozwol si zniewoli retoryk hate speech i nie wyra zgody na gupot, przemoc czy okruciestwo. Rozumiej, e kady akt wrogoci wobec Innego jest ostatecznie aktem samobjczym. Dlatego to dobrze, e dzisiejsi licealici (ukoczywszy studia) bd kreowa codzienn rzeczywisto, zastpujc niegdysiejszych licealistw, ktrzy tworz t rzeczywisto dzi. Tym bardziej, e zmczenie pospou z frustracj daj si tym ostatnim powanie we znaki. 200

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Plateranie mojego pokolenia s dzi lekarzami, ekonomistami, biznesmenami. Zmieniaj wiat wbrew lekcewaeniu, wbrew arogancji, wbrew rozczarowaniom. Transformuj go emigrujc; przeksztacaj pozostajc w Polsce. Jako nauczyciele mudnie, z zaj na zajcia, otwieraj swoim wychowankom oczy i dajc im wiedz, daj im tym samym wolno wyboru. Jako dziennikarze tworz histori codzienn. Jako pisarze, scenarzyci, ludzie telewizji, filozofowie uwiadamiaj wiatu elementarne problemy ludzkiej egzystencji i buduj etyczne wzorce, pozwalajc czowiekowi serdecznie nachyli si nad sob i Innym. Jako prawnicy, dyplomaci i politycy przekadaj swoj przyjazn wobec Innego filozofi na ksztat uchwalanych praw. Jako uczeni zadaj niebezpieczne pytania, ktre pozwalaj dostrzec to, czego wczeniej nikt nie dostrzega i midzy innymi dlatego mog stanowi spoeczny bufor, ktry odbiera retorykom populistycznych politykw niszczc moc. Jako artyci s koszmarem totalitarystw. Nie od dzi wiadomo, e w kulturze judeochrzecijaskiej jzyk stanowi podstawowy budulec postrzeganej rzeczywistoci. Granice jzyka istotnie stanowi granice wiata; poza jzykiem jest to, co nienazywalne. Nauka i sztuka to obszary poszukiwania nowych jzykw: twrczo i badania naukowe to ekspozycja i eksploracja takiego wiata, jakim nie bylibymy zdolni sobie go wyobrazi, jakiego nie potrafilibymy nazwa. Wykraczanie poza to, co zastane i odziedziczone, jest domen ludzi mylcych, ktrzy kwestionujc absurdy stanowice o normie niegdy wskazuj cieki do takiego dzi, w ktrym mniej jest cierpienia. O dowody skutecznoci takich rewizji rzeczywistoci nietrudno: wystarczy sprawdzi, od kiedy kobiety w Polsce maj prawo gosu i zastanowi si nad tym, dlaczego wczeniej niewiele osb dostrzegao w asymetrycznoci praw mczyzn i kobiet niczego nienormalnego. Wystarczy zapyta, dlaczego do dzi okrelenie porzdny chopak znaczy co innego, ni porzdna dziewczyna i z jakiego powodu aden sownik tego nie tumaczy. Wystarczy dostrzec, e w caym wysoko rozwinitym wiecie studenci dziedzin cisych ucz si obowizkowo literatury, dawno ju bowiem odkryto zwizek pomidzy umiejtnoci intelektualnego kwestionowania podstaw odziedziczonych po poprzednich pokoleniach konwencji a kreatywnoci w sferze wynalazczoci, w matematycznym modelowaniu, w budowaniu nowych metodologii bada. Przykady mona mnoy. Istotne jest jednak to, e coraz skuteczniej przekadamy t wiedz na rzeczywisto: jest Plater, s inne wspaniae licea i technika, ktrych kadra rekrutujca si czsto z byych wychowankw od lat dba o to, by utrzyma dydaktyk na najwyszym akademickim poziomie i rnymi dziaaniami wszechstronnie rozwija wraliwo uczniw. Ci staj si studentami i wkraczaj w dorose ycie z o wiele rozleglejszym intelektualnym wyposaeniem, ni pokolenia poprzednie. wiadomi roli, jak w tym przygotowaniu peni edukacja, ucz si nieustannie, wiedz coraz wicej i wiedz t przekazuj swoim dzieciom, swoim uczniom, swoim partnerom w pracy i w yciu. Czsto tworz j sami, transformujc jzyk a wraz z nim rzeczywisto. Jest wic nadzieja, e pokutujcy w Polsce jeszcze od czasw PRL stereotyp uczonego jako nieszkodliwego wariata omieszajcy i poniajcy ludzi nauki bdzie stopniowo traci moc. Jest nadzieja, e kolejne pokolenia politykw bd rekrutoway si z takich szk, jak nasza: oni doceni wag wyksztacenia i zrozumiej, e bez szkoy nie ma uczonych; bez uczonych nie ma nauki; bez nauki nie ma wiedzy, a bez wiedzy nie ma wolnoci. Ta wiadomo, jak si wydaje, ronie. Dlatego mona ufa, e wyksztacone spoeczestwo nowej generacji nie pozwoli si otumani populistyczn retoryk i nie bdzie si obawiao protestowa wtedy, gdy jakakolwiek wadza sprbuje w swych dziaaniach wprowadzi w ycie zasad dziel i rzd, zasad 201

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

krzywdzc dla caych grup spoecznych. Jest wic nadzieja, e ostatecznie nikt nie bdzie musia si obawia, e zostanie zniewaony czy upokorzony z racji wyznania, koloru skry, orientacji seksualnej czy pci bo te i nikt nie bdzie czu si uprawniony do tego, by bezkonsekwencyjnie da komu w brew. To wszystko, co dotd napisaem, rodzi pytanie o rol szkoy i nauczyciela we wspczesnym wiecie. Wydaje si, e nie wolno nam dzi ustawa w wysikach zmierzajcych ku systematycznemu podnoszeniu spoecznej wiadomoci tragicznych skutkw uprawianej w sferze publicznej retoryki nienawici. Jako ludzie odpowiedzialni za wyposaenie naszych uczniw w intelektualne instrumentarium musimy leczy lki i fobie z przeszoci, ostrzegajc jednoczenie przed zawierzeniem w jakikolwiek paradygmat prawdy jako prawdy absolutnej. Musimy wic konsekwentnie ksztaci naszych wychowankw i studentw tak, by budowali swoje wybory na fundamencie najgbszego zrozumienia filozoficznego imperatywu przyjaznoci wobec Innego. Jedynie pokolenie wychowywane z pen wiadomoci tragicznych historycznych skutkw dominacji dyskursw centralistycznych, wychowane wbrew nienawici, wbrew przemocy, wbrew gupocie i prymitywowi bdzie zdolne przemieni Polsk tak, by staa si krajem szczliwych i bezpiecznych ludzi. By bya krajem dla ludzi, a nie ludziom w brew.1

W YCIECZKA DO KRAKOWA KL.3A 1987 R. Z DOU OD PRAWEJ LAUREAT OLIMPIADY LITERATURY I JZYKA POLSKIEGO JAROSAW MICHALAK

Absolwent 1989.

202

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

WOJCIECH HALAREWICZ

***
Plater odegraa w moim yciu bardzo wan rol: wszak lata liceum to dla modych ludzi okres przeomu, to wanie wtedy przekracza si prg dorosoci Dla mnie, dla nas ten przeom mia szczeglne znaczenie, gdy dokadnie na pmetku naszej platerowskiej przygody nastpiy epokowe zmiany roku 1989. W tym wanie czasie miaem przyjemno peni funkcj przewodniczcego Samorzdu Szkolnego i wraz z kolegami Samorzdowcami (i nie tylko) dokonywa jak nam si zdawao rzeczy wanych i wielkich. Ech, patrzc na to, co si wtedy dziao, dochodz do wniosku, e tzw. zajcia dodatkowe byy zdecydowanie dominujce i a sam si dziwi, e na nauk zostawao nam te troch czasu... Powspominajmy zatem... Antidotum do dzisiaj pamitam pisan odrcznie przez Pani Profesor Lilian Tymisk szkoln gazetk, ktr waciwie kady mg wsptworzy. Mona byo napisa wiersz tudzie esej, podzieli si wspomnieniami, radociami, co poradzi, zaproponowa. Moe komu otworzyo to drzwi do prawdziwej pisarskiej czy dziennikarskiej kariery? Granie popoudniami spotykalimy si z kolegami z innych sosnowieckich szk i na poyczonym sprzcie dawalimy upust naszym muzycznym talentom. Szczeglnie zapad mi w pami Koncert witeczny dla dzieci ze Szkoy Specjalnej: za oknami gwiazdki niegu, a w ich oczach ezki: po raz pierwszy w yciu suchay muzyki na ywo. Innym ciekawym muzycznym dowiadczeniem byo stworzenie grupy Lwowiacy, ktra uczestniczya w pierwszym zlocie Towarzystwa Mionikw Lwowa w Katowicach. Prby nie ciche przecie! odbyway si w mieszkaniu Pani Profesor Tymiskiej; hmm, co na to ssiedzi? Nigdy nie zapomn te, jak podczas rekolekcji w Katedrze Sosnowieckiej, zagralimy z kolegami z klasy C w duecie gitarowoorganowym kilka hitw Sojki oraz Dylana. Oj, jak to wtedy brzmiao! agle byo nas z 10-15 osb, mielimy ogromne marzenia i ch przeycia prawdziwej przygody. Dziki Pani Profesor Annie Jdrosz te marzenia si ziciy: spotykalimy si u niej w domu przez ca zim i zszywalimy agle dla klubu eglarskiego Huty Katowice i Huty Cedler. Nagroda bya wspaniaa: wakacyjne rejsy za kompletn darmoch Solina, Mazury i w kocu rejs po Zatoce Gdaskiej. Bylimy niezmiernie dumni, pokazujc nasz jacht zainteresowanym turystom (i starym wyjadaczom morskim!) przy molo w Sopocie. Teatr w trzeciej klasie przy ogromnym zaangaowaniu Pana Profesora Mirosawa Auguciaka, po kilkumiesicznej pracy, nasza klasa, klasa A, wystawia Kartotek Rewicza na scenie Teatru Zagbia, tu w Sosnowcu. Czulimy si wtedy wielkimi gwiazdami... W rol gwnego bohatera wcieli si Jacek Borusiski; czy ten spektakl by pocztkiem i inspiracj dla jego teatralnofilmowotelewizyjnej kariery? Ludzie w odrnieniu od wielu innych szk Plater bya relatywnie maa i chyba wszyscy si znali. Z wieloma osobami do dzisiaj utrzymuj mniej lub bardziej regularny kontakt. Dla mnie ma to wymiar bardzo osobisty, gdy od 14 lat wspomnienie naszej szkoy mam na co dzie: to wanie w Plater poznaem Kasi z klasy B, ktra jest moj on. Byo jeszcze mnstwo rozmaitych inicjatyw, wikszych, mniejszych, a kada czemu suya, kada z penym zaangaowaniem, kada przynosia satysfakcj, ot choby gieda sprz203

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

tu zimowego, zbirka odziey uywanej, koncerty piosenki amerykaskiej i angielskiej i wiele, wiele innych. Patrzc na powysze krtkie fragmenty, wycignite z mojej szkolnej pamici, jestem pewien, i mimo tego, e dzisiaj te rzeczy wydaj si moe banalne, daway nam wtedy wiele pewnoci siebie, wiele satysfakcji, odwagi i dumy. Wiele dowiadcze zwizanych z realizacj poszczeglnych projektw okazao si bardzo przydatnych w pniejszym yciu i osobistym, i profesjonalnym. Ja za to wszystko wszystkim Ludziom, ktrych spotkaem na mojej platerowskiej drodze, jestem bardzo wdziczny: to dziki Plater my wszyscy wyrolimy przecie na ludzi...1

POEGNANIE KLAS 4. W 1987 R.

Absolwent 1991.

204

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MARTA SMAGACZ

***
Do liceum dostaam si w roku 1990, ju w demokratycznej Polsce, chocia rzeczywisto tkwia wci pomidzy szarym PRL-em i nowym ustrojem. Z dzisiejszej perspektywy myl, e chyba wanie ta pomidzo sprawia, i to, czego dowiadczaam w liceum, wydawao mi si rewolucyjne, intensywne, wyjtkowe. Rewolucyjne byy dla mnie metody nauczania (przynajmniej niektrych moich nauczycieli), rewolucyjne byy wyjazdy wakacyjne. Intensywne byy kontakty midzyludzkie. I wyjtkowi ludzie. O wraeniach tych pisz z perspektywy uczennicy klasy specyficznej, bo pierwszej w historii Plater klasy o programie klasycznym autorskim. By moe w zamyle Autorw programu uczniw tej klasy mia charakteryzowa jedynie profil zainteresowa i wiedzy niestety, cechowao nas te i to, e bylimy trudni. Jeli istnieje stereotyp uczniw klasy klasycznej (uoeni, wyciszeni okularnicy), to my staralimy si walczy z t etykiet, czasami ku rozpaczy nauczycieli i rodzicw. C, niekiedy co wanego i ciekawego udawao si zrobi... Przykadowo, cho o ruchach ekologicznych jeszcze wtedy byo cicho, nam przychodzio do gowy zorganizowa orszak aobny ze sklecon trumn, w ktrej spoczywaa symboliczna Matka Ziemia szlimy tak ulicami ubrani na czarno, przy gitarowym akompaniamencie Maka Edera, grajcego marsz aobny. Ale miao by najpierw o rewolucyjnoci metod. W formach niekonwencjonalnych przodowa zwaszcza polonista, profesor Micha Waliski (taka na przykad lekcja o 13zgoskowcu podczas rytmicznego spaceru w parku lub te Pan Tadeusz od strony kulinarnej, czyli przepisy na bigos). Pamitam te lekcje aciny i greki z profesor Bogusaw ak, mniej rewolucyjne w formie, a przypominajce raczej uniwersyteckie seminaria ni typowe lekcje szkolne. C, komfortowe warunki do nauki, ktre si docenia po czasie. Lekcje, ktre zapamitaam rwnie mocno jak te w szkole, odbyway si podczas wyjazdw. Z wakacyjnego wyjazdu do Woch w 1991 roku, organizowanego przez panie profesor Bogusaw ak i Teres Dryndos, nie zachoway mi si adne dokumenty czy zdjcia, wiele szczegw umkno, ale do dzi pamitam wasne emocje podczas tych prawie czterech lipcowych tygodni podry. Pamitam pierwsze (mao udane) prby komunikowania si po wosku w Wenecji, spacer po nocnym Rzymie, nieludzki skwar w Pompejach i naszych zdesperowanych kierowcw, ktrzy z bezsilnoci wobec ruchu drogowego we Woszech chcieli wysiada z autokaru. Przyzwyczajona do rzeczywistoci polskich miast, zapamitaam te wasny szok na widok modych ludzi piewajcych noc piosenki Beatlesw gdzie w centrum Florencji (pomylaam wtedy: to tak moe wyglda centrum miasta? To ja si musz przeprowadzi). T podr po upalnych Woszech w autokarze bez adnej klimatyzacji i z noclegami w namiotach wspominam jako jedn z najwaniejszych lekcji (ktra wpyna na moje ycie i w ten sposb, e kilkanacie lat pniej w pracy doktorskiej zajam si porwnaniem procesw miejskich w miecie polskim i woskim). A nasi nauczyciele mieli chyba wiadomo, e pomidzy latami szkolnymi uczy si bardzo skutecznie, bo potem zostalimy zainspirowani do wakacyjnego wyjazdu na obz filozoficzny w Karwicy. Tu trzeba doda, e swoist norm w mojej klasie by udzia w rozmaitych olimpiadach z przedmiotw humanistycznych. Dla niektrych z nas przygotowywanie si do olimpiad stao si wrcz stylem ycia, atrakcyjnym midzy innymi z powodu zwolnienia na 205

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

jaki czas z rutynowych zaj szkolnych. Olimpiada polonistyczna, owszem, sprawa prestiowa, ale olimpiada filozoficzna to byo co! Pomin formalne, konkursowe rezultaty samej olimpiady, a wspomn wanie o obozie w Karwicy, ktry by przedueniem olimpiady tyle e nad mazurskim jeziorem i z seminariami na play albo przy ognisku. Nie wszystkie wspomnienia z tych wyjazdw nadaj si do opublikowania w jubileuszowej ksidze, ale wypada napisa, e wanie z powodu poczenia bardzo nieformalnej atmosfery z bardzo powanymi wykadami prowadzonymi przez bardzo szacowne grono Karwica stawaa si dla nas miejscem niemal magicznym. Organizatorzy i wykadowcy z rozpdu traktowali nas troch jak studentw (z wszystkimi tego konsekwencjami), a my radonie korzystalimy z tego partnerskiego ukadu. Nasze spoeczne (czyt. towarzyskie) umiejtnoci okazay si w Karwicy wielk zalet mam na to dowd! Oto fragment tekstu Letni obz filozoficzny Ryszarda Banajskiego z Biuletynu Olimpiady Filozoficznej (nr 4/1992) wydawanego przez Komitet Gwny Olimpiady Filozoficznej: Liczna bya grupa modziey z II LO w Sosnowcu, rekomendowana na obz przez swojego opiekuna mgr. Michaa Waliskiego. Wobec nowo przybyych uczestnikw obozu grupa ta chtnie speniaa funkcj integratora (jest taka instytucja w niektrych zasiedlanych domach w USA). Zintegrowani bylimy nie tylko w Karwicy. Intensywne kontakty i relacje zarwno pomidzy samymi uczniami, jak i w relacjach z nauczycielami pamitam z caego okresu w liceum. Bylimy razem w rozmowach, spotkaniach, podczas wyjazdw, imprez, koncertw. Mielimy dla siebie sporo czasu by moe takie moje wraenie wynika z dowiadcze obecnego tempa ycia? Faktem jest, e dynamiczne ycie licealne toczyo si podczas przerw, rozmaitych imprez i wyjazdw, po lekcjach, podczas spotka u profesora Waliskiego, ktry nas przygotowywa do olimpiad. Nie wiem, jaka rekordowa liczba osb zmiecia si na pododze w mieszkaniu profesora, ale myl, i zdarzao si, e na jeden metr kwadratowy przypaday dwie osoby. (A eby do koca byo szczerze: duo rozmawialimy rwnie podczas wagarw. Chadzalimy midzy innymi do oddalonej od szkoy o sto metrw kawiarni Extravagance, do ktrej raz na jaki czas wpadaa kontrolnie wona, pani Edyta.) Plater to rwnie wyjtkowi ludzie, a przynajmniej ci o wyrazistej osobowoci zapadli mi w pamici. To nauczyciele, o ktrych ju bya mowa, a do ktrych trzeba by doda profesorw historii: Bogusawa Korbana (przepytywa z kamienn twarz gobie zatrzymyway si w locie, kiedy jecha palcem po licie uczniw, by ktrego wybra do odpowiedzi), Anicet Kubick (od ktrej po raz pierwszy dowiedziaam si o diasporach ydowskich), Marzen Majkut (promowaa na lekcjach fitness, cho adna z nas, uczennic, nie wiedziaa, e tak si to co nazywa). I pracownicy administracji: zapamitaam pani Edyt, mod, w ubiorze lubujc si w fioletach, o swoistej charyzmie, ktra sprawiaa, e naprawd czulimy wobec niej respekt (choby wtedy, gdy omiataa wzrokiem poziom podogi, aby sprawdzi, czy kto si nie wdar do szkoy w niezmienionym obuwiu). I oczywicie uczniowie. Osoba z zewntrz moga pozna uczniw o najwikszym autorytecie po tym, e podczas przerw siedz na jednej z awek na parterze, obok stolika pani Edyty. A autorytet wynika na przykad ze stau (trzecia klasa ju otwieraa drogi awansu), oryginalnego sposobu bycia, ciekawej osobowoci. Nasz stosunek do wiata wyraa si w sposobie ubierania, co byo moliwe dziki temu, e dopiero co zniesiono obowizek noszenia mundurkowych swetrw. Matko jedyna, co mymy na siebie zakadali, eby byo oryginalniej! Dominoway style hippisowski i punk oba w wersji pocztek lat 90-tych. Kolorowe koszule, spdnice do ziemi, metry koralikw, plecaki szyte ze swetrw... Za farbowanie wosw ldowao si na dyrekcyjnym dywaniku, a wychodzio z gabinetu z nakazem odfarbowania wosw na dzie nastpny... Zdaj sobie spraw, e retrospekcja naraona jest na idealizacj. Jestem wiadoma, e 206

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

o wielu nijakich, nudnych i nieprzyjemnych sprawach z liceum po prostu nie pamitam, wymazaam je z pamici, same uleciay widocznie wiele ich nie byo. Mam natomiast poczucie, e Plater jest miejscem, ktre mnie silnie uksztatowao i naznaczyo, i w ktrym co najwaniejsze znalazam przyja na cae ycie.1

SZKOA WICZE Z FILOZOFII PRACOWNIA 32.

Absolwentka 1994. Adiunkt w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Jagielloskiego.

207

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KATARZYNA WALOTEK-CIASKA

MOJE WSPOMNIENIA
Kilka dni temu odnalazam poniedziakowy plan zaj sprzed czternastu lat. Jzyk grecki, wiedza o kulturze, jzyk polski, jzyk woski, jzyk aciski, historia. Wrciy wspomnienia z tamtych, czsto nieatwych chwil. Pierwsze skojarzenia z II LO im. E. Plater? Nieprzespane noce; znienawidzony budzik dzwonicy czsto o 3 rano i ksiki, mnstwo ksiek. Ju w pierwszej klasie zakochaam si w literaturze i w filozofii. Czytaam waciwie bez przerwy. Mj polonista (znany wszystkim Micha Waliski) podrzuca ksiki, wyjania skomplikowane pojcia i zmusza (co wwczas rodzio nasz oczywisty sprzeciw) do czytania coraz trudniejszej literatury, nieznanej czsto nawet studentom polonistyki. Majc 16 lat znaam wic ju m.in. dziea Platona, Nietzschego , Heideggera, Sartrea. Niektre mogam cytowa z pamici. A, co najwaniejsze, pokochaam te polonistyczne wyzwania. Cakiem niele opanowaam sztuk analizy i interpretacji tekstw poetyckich, zakodowaam w pamici setki poj z zakresu teorii literatury (tu profesor nie odpuszcza i chwaa mu za to). Poznaam wybitnych ludzi. Suchaam wykadw prof. Ireneusza Opackiego, Jerzego Bralczyka, Jana Miodka. Rozmawiaam z Josifem Brodskim i Czesawem Mioszem. Pisaam listy do Stanisawa Baraczaka. Niezwykle cenne byy te dla mnie olimpijskie wyjazdy do Katowic, Wrocawia, Warszawy. Olimpiada Filozoficzna, Olimpiada Jzyka aciskiego, Olimpiada Literatury i Jzyka Polskiego to nie tylko zmagania, rywalizacja i sodycz sukcesu. Ale te zmiana sposobu patrzenia na wiat, ludzi. Zrozumiaam sens postawy pluralistycznej na drodze poszukiwania prawdy, wyksztaciam umiejtno spogldania na rzeczywisto z rnych perspektyw. Po takiej szkole, po tych spotkaniach i wyjazdach po prostu nie mogam nie zosta polonistk. Szczliwie obroniam te dysertacj doktorsk (oczywicie w zakresie literaturoznawstwa). Te plateraskie lata to jednak nie tylko zgbianie wiedzy i czytanie ksiek. Na pmetku i studniwce wietnie bawiam si z ukochanym chopakiem (dzi moim mem). Zyskaam te przyja, ktra trwa do dzi.1

Absolwentka 1996. Adiunkt w Wyszej Szkole Humanitas w Sosnowcu.

208

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

EWA MARZEC ZYGMUNT

***
Po wskich schodach wchodz do szatni. Rzeczywisto powoli przedziera si przez senny poranek. Rozpoznaj to miejsce, dochodzi mnie charakterystyczny zapach chiskich teniswek, zamokych lekko na szkolnym podwrku espadryli i filcowych kapci w kratk. Mijajc nasz szatni czuj znw lekki bl na opatce, na skrze zaczerwieniony ksztat szatnianej kraty sodkie wspomnienie pocaunku. Par krokw w gr po schodach, w ciszy przesuwam do po drzwiach sala od historii, skurcz w odku nastpnym razem na pewno si przygotuj Gabinet Pani higienistki ucieczka grzesznych i strapionych. Korytarze - tu siedzielimy pena gala papukowej mody, sodka herbata na dugiej przerwie. Sala od polskiego z dumn wystaw olimpijskich gwiazd. Ach, Panie profesorze potrafi Pan nas podej, wielkie ukony. Ju wtedy - na pierwszych lekcjach w pierwszej klasie kiedy trzeci godzin lekcyjn pod rzd zapisywalimy list lektur na tamten rok uwierzyam, e dam rad to wszystko przeczyta, cho nie wierzyam jeszcze, e i moje zdjcie zawinie w szkolnej olimpijskiej plejadzie. Potem biblioteka ucieczka od wasnych myli, a czasem do nich. Gadka balustrada na pitro, pokj nauczycielski, przy schodach parapet z widokiem w dal, w bocznym korytarzu wystawa rysunkw nigdy nie moich na szczcie. Dalej aula, czemu dzi mniejsza ni wtedy? A w niej teatr, prby, apele, Laur Plateranki, pmetek. Gadki parkiet, ktry naleao oszczdza, soce odbite w fortepianie, nagle skd ten zapach onkili? Potem schody na Olimp i tu znw cinity odek czy to gd, bo na przerwach s lepsze rzeczy do roboty ni jedzenie, czy po prostu perspektywa klaswki? Dziki ci, szkoo, za t acin, naprawd si przydaje. Z sali obok czy sysz White Christmas w wykonaniu profesora Miotliskiego, przecie jest kwiecie? I wreszcie siadam, rozpalony od wspomnie policzek przytulam do ciany. To ciany s tutaj najpilniejszymi uczennicami, dlaczego wic zostaj wci na kolejny rok w tej samej klasie? Ju od 100 lat? To one znaj odpowiedzi na wszystkie pytania przy tablicy. Dobrze wiedz, czy a, czy "b w tecie... Znaj deklinacje, koniugacje, wzory chemiczne, losy powstacw. Powtarzaj mi do ucha mantr z naszych wspomnie, marze, wszystkich dni radosnych, cudownych i tych chwil cikich, trudnych, hartujcych ducha, w ktrych Plater bya niczym matka alkoholiczka kochasz j z caego serca, ale czasem po prostu chcesz splun jej w twarz. Taka jest troch moja mio do tej szkoy mimo upywu czasu wci pena emocji, pena wspomnie, wrae, obrazw, zapachw, ktrych nie da si wystuka klawiatur, pena sprzecznoci, jak chyba kada wielka mio... Dzikuj Ci, szkoo, za to, e bya. e nauczya mnie znaczenia sw cika praca i zaangaowanie, e jeste cegiek mojej teraniejszoci i przyszoci. ycz Ci, eby Twoje ciany jeszcze dugo dla wielu uczniw byy cichymi wiadkami tych paru lat z ich szczliwej modoci.1

Absolwentka 1997.

209

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

UKASZ WOLNY

W DZIESI LAT PNIEJ


Odnonik ze strony gwnej internetowej witryny Liceum prowadzi do tekstu wspomnienia spisanego przez mojego modszego acz znamienitszego koleg na prob organizatorw uroczystoci obchodw stulecia Szkoy. Lektura ta jest dla mnie ostrog; nieproszony siadam do klawiatury, liczc, e rwnie na obraz mojej pamici znajdzie si miejsce w przygotowywanej z okazji jubileuszu ksidze. Nie idzie mi o to, by spiera si o prawd tamtych czasw. Wiem, e wspomnienie to w znacznej mierze byt odrbny od zdarzenia; krawdzie mu wygadzi upyw czasu, ciemniejsze na nim plamy porosy sentymentem. Jako takie nie podlega zatem dyskusji ani sprostowaniu. Mam natomiast poczucie, e jest przestrze na jeszcze jeden gos o Plater drugiej poowy lat 90. ubiegego wieku. Przypomni on zdarzenia gdzie indziej pominite przez rnic dowiadcze, niepami czy przekonanie o mniejszej ich wanoci. W innym wietle ukae te ju wspomniane. Da nieco peniejszy obraz pokolenia absolwentw Liceum sprzed dekady. Piszc, pozostaj pod wpywem opowiadanej w ostatnim czasie po wielekro historii grupy krakowskich studentw sprzed lat z gr trzydziestu. Poczya ich wsplnota ideaw, a tragiczna mier jednego scementowaa, na pozr, przyja pozostaych. Dzi, jako ludzie w wieku ju rednim, mierz si dawni koledzy powtrnie z pamici o latach modoci. Zapisanie jej kart od nowa nie przychodzi adnemu z nich atwo, cho rdo owej trudnoci nie jest dla wszystkich to samo. Po dziesiciu latach na pami o czasach bytnoci w Plater, przywoywanych podczas spotka w gronie dawnych szkolnych kolegw, skadaj si anegdoty lekcyjne i wycieczkowe, wspomnienia o wsplnych dokonaniach, brawurowych wyczynach, imprezach kulturalnych i towarzyskich. Dojrzewamy jednak rwnie powoli do bardziej krytycznego spojrzenia na czas naszego wkraczania w doroso, do swoistego rachunku sumienia. Bo i na nasze cztery licealne lata zoy si niejeden mao chwalebny wybr; w trosce o wasn skr i przyszo nieraz podejmowalimy niesuszn decyzj lub nie podejmowalimy jej wcale. Wielu rzeczy wolelimy nie zauwaa, innym przypisujc nadmiern wag. To take naley do albumu wspomnie o tamtych czasach, stanowi jego dopenienie, nadaje mu peniejszy wyraz. Brakowao nam przeycia pokoleniowego. Nie zdylimy na przeom roku 89, a gdy formowaa si generacja JP2, bylimy ju uksztatowani, nie stao nam zapau i egzaltacji modszych, przeczuwalimy te chyba nietrwao tego tworu. Nie wyrastay na naszych oczach autorytety moje pokolenie byo wiadkiem ich wymierania. Najpierw odeszli idole niektrych z nas z czasw pryszczatego buntu: Kurt Cobain, Ryszard Riedel. Potem wani dla wielu: Kielowski, Hrabal, Osiecka, Piotr Skrzynecki, Herbert. Kilka lat po naszej maturze dopisali si do tej listy dwaj Jackowie: Kaczmarski i Kuro. Nie by te w naszym modzieczym yciu obecny aparat represji, rozmontowany zawczasu przez starszych od nas. Na szczcie cho nam, w sztubackiej nierozumnoci, marzy si cel, w ktry wymierzy by mona bunt, przeciwnik, ktremu trzeba by stawi opr. Rycho okazao si, e namiastk systemu represji, aparatem ucisku na miar naszych moliwoci jest szkoa, ktra t rol bdzie z wdzikiem peni a do dnia odebrania przez nas wiadectw dojrzaoci. Chocia kilkorgu Profesorom nie zbywao czasu ani ochoty na wymian z nami pogl210

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dw i zda, Szkoa zazwyczaj porozumiewaa si z nami w drodze komunikowania nam decyzji. Decyzje waniejsze komunikowane byy za naszym porednictwem rodzicom z pocztku dyktowany tekst wpisywalimy do zeszytw, by w pniejszych latach otrzymywa kserograficzne odbitki zarzdze, co dao naszym opiekunom moliwo obcowania z nimi bez porednictwa naszego charakteru pisma, narzucanej przez nas ortografii i interpunkcji. Nadrabialimy ten niedostatek dyskusji dugimi rozmowami we wasnym gronie, bywao e poprzedzonymi lektur acuszkowo poyczanej powieci lub zbioru opowiada. Podobn potrzeb ekspresji kierowa si samorzd uczniowski, kiedy, korzystajc z przyznanego mu ustaw prawa, reaktywowa szkoln gazet. O opiek nad ni poprosilimy Wysokiego Profesora od Przyrody by gwarantem naszej niezalenoci. Profesor od Polskiego mia zadba o pikno i poprawno jzyka tekstw zapeniajcych amy pisma. Tytu i pomysy na wiksz cz zawartoci dwutygodnika przyniosa jego pierwsza redaktor naczelna, Agnieszka chyba ju wtedy zdecydowana na studia medyczne i specjalizacj z pediatrii. Teksty pisalimy my, wtedy trzecioklasici, i nasi modsi koledzy. Odpowiadaem na pocztku za techniczn stron naszego miniprocesu wydawniczego. Pamitam wieczr i cz nocy spdzone w mieszkaniu Agnieszki przy subowym komputerze mego taty i zacinajcej si maej laserowej drukarce naszej namiastce powielacza powoli wypluwajcej kolejne arkusze gazety. Bywao, e wstydliwe bdy i niedorbki wychwytywalimy w ostatniej chwili, czciej jeszcze wskazywali je nam yczliwi czytelnicy. Mimo wszystkich niedocigni Gazeta Obiecana wychodzia terminowo i miaa w miar stae grono kilkudziesiciu odbiorcw. Pierwszy numer naby co trzeci plateranin wynik, ktry, wedle mojej wiedzy, mia si ju nie powtrzy. Szybko wycofaem si z funkcji redaktora technicznego, tumaczc to sobie i kolegom natokiem obowizkw w samorzdzie uczniowskim i niestosownoci czenia niektrych stanowisk. W ten sposb ujem sobie pracy i stresu, ktrego rdem byy naglce terminy, wolno spywajce teksty, opr materii nieoywionej, w tym zwaszcza sprztu komputerowego, i zdarzajce si od czasu do czasu naciski czynnikw decyzyjnych. Pierwsza rozmowa w gabinecie przebiega w przyjaznej atmosferze. Nieszczeglnie naciskany zdecydowaem o przedwczesnym doprowadzeniu do koca ukazujcej si w gazecie powieci w odcinkach. Kiedy wydalimy numer z dodatkiem o balu pmetkowym, spotka si on z odczuwalnie mniej przychylnym przyjciem. Wydarzenia okoopmetkowe rozpoczy si od nieudanych negocjacji w sprawie wyduenia balu o kilka godzin ciszy nocnej. Rodzice, do ktrych si zwrcilimy, wynajli dla nas klub, gdzie mielimy si bawi po oficjalnym zakoczeniu imprezy. Nie trzymalimy tego w tajemnicy, wic dowiedziaa si i Szkoa. Wystosowany z tej okazji dezyderat skierowano do naszych matek i ojcw. Dodatkiem do gazety prbowalimy zapa pieczk rozgrywan ponad naszymi gowami, zabra gos w dyskusji. Ostatecznie bal odby si tak, jak go dla nas zaplanowano, a po godzinie 22 przenis si do klubu, gdzie trwa do pnych godzin nocnych. Dla autorw gazety mia dodatkowy walor: perturbacje zwizane z jego przygotowaniami stworzyy okazj do wprawki w dziennikarstwie zaangaowanym. Niedugo pniej, na wasn prob, straciem waciwie gazet z pola widzenia. Zamieszczaem w niej jeszcze pojedyncze teksty, ale stres i wysiek zwizane z jej wydawaniem nie byy ju moim udziaem. Za wszystko, co zwizane z gazet, odpowiaday teraz Agnieszka i jej zastpczyni, o rok modsza Ola (dzi, polonistka i bohemistka po Uniwersytecie Warszawskim, zajmuje si dystrybucj filmw ze stolicy zawiaduje wprowadzaniem ambitnych tytuw do kin studyjnych w caym kraju). 211

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Kiedy, po siedmiu miesicach, zdrowie nie pozwolio Agnieszce duej zajmowa si gazet, cay ciar pracy redakcyjno-wydawniczej spad na wte barki Oli. By to dla gazety czas szczeglnie trudny. Coraz bardziej oryginalne i niemieszczce si w ciasnych ramach wyobrae ogu o szkolnej gazecie teksty pocigay za sob czstsze rozmowy gabinetowe. Zdarzyo si, e w sprawie jednego tekstu wyjanienia skadao kilkoro uczniw odpowiadajcych inicjaami podpisowi autora. Prby, mwic wspczesnym jzykiem, odzyskania przez Szko gazety miay dramatyczny, nieledwie tragiczny, fina. Pamitam spacery z Mart (skoczya polonistyk, mieszka w Kopenhadze) ze szkoy pod Instytut Medycyny Pracy. Ani razu nie odwayem si wej do rodka. Nie zrobiem te nic, kiedy Ola podejmowaa jedyn moliw wwczas decyzj o kontynuowaniu nauki w innej szkole, w innym miecie. Gazet reaktywowalimy pod zmienionym tytuem w kolejnym roku szkolnym. Znw na chwil zabraem si za zecerk docelowo redagowaniem, skadem i drukowaniem nastpczyni Obiecanej mieli si zaj nasi modsi koledzy. Zanim jednak doszo do przekazania obowizkw, wynik problem regulaminu gazety. Do dzi nie wiem, spod czyjego pira wyszy jego punkty o nieobraaniu, nienaruszaniu, o dobrym imieniu, uczuciach i powszechnych normach. Modszymi kolegami powodowa zapa, nie roztrzsali moliwych konsekwencji przyjcia tekstu w tamtym brzmieniu. Ja opuciem gabinet, nie skadajc pod nim podpisu, miaem zaproponowa wasn wersj. Dzi nie pamitam, jak si ta sprawa skoczya. Moliwe, e si ugiem i regulamin przeszed w oryginalnym ksztacie. Moe naniosem poprawki, na ktre wyraono zgod. Mogo si te okaza, e mj podpis nie jest ju potrzebny. O zoenie podpisu lub moe tylko ustne wyraenie zdania zostaem poproszony przy innej jeszcze okazji. Rada pedagogiczna zamierzaa skreli z listy uczniw o rok modsz Bak i wystpienie o opini do samorzdu uczniowskiego naleao do procedury. Decyzja o przychyleniu si do propozycji Grona nie bya trudna: Baka od paru dobrych miesicy prawie w ogle nie pojawiaa si w szkole, zdaje si, e zawalia semestr, wiadomo te byo o jej uzalenieniu. Nie wiem, czy gosowanie w tej sprawie przebiego jednomylnie, czy zawizaa si i jak wygldaa dyskusja. Baka, decyzj rady pedagogicznej, zostaa ze szkoy relegowana. Widywaem j potem czasami w Katowicach, ale nigdy nie zamienilimy sowa. Prawdopodobnie adne z nas nie miao na to ochoty, moliwe te, e Baka mnie ju wtedy nie poznawaa. Wwczas nie miaem jeszcze wyrzutw sumienia z powodu tego, jak atwo przyszo mi postawienie na niej krzyyka. Refleksja przysza kilka lat pniej, wraz z wiadomoci o mierci Baki. Nie wiem, kto ile zrobi, eby j uratowa. Na pewno zrobiono nie do. Ja nie zrobiem nic. W moim ostatnim roku szkoy decyzje w imieniu uczniw podejmowali ju modsi koledzy i koleanki. My moglimy si skupi na przygotowaniach do matury. Pamitam, jak wsplnie z Magd (dzi pracownikiem naukowym warszawskiej uczelni, mam dwuletniego Franciszka) i Makiem (najbliszym moim przyjacielem, dzi farmaceut) uczylimy si do ustnego egzaminu z jzyka polskiego. Spotkania w domu Magdy trway po osiem-dziewi godzin, odpowiedzialno przed jej rodzicami za pen popielniczk miaem bra na siebie. Kada nasza sesja koczya si przydziaem zagadnie do przygotowania na dzie nastpny najmniej popularne tematy losowalimy, uywajc ciasteczek w ksztacie zwierzt. Ostatecznie ustna matura z polskiego mnie szczliwie omina, ale w duej mierze dziki tym spotkaniom udao mi si przyzwoicie zda wstpny egzamin na studia. Dobrze pamitam te dzie ogoszenia ocen z pisemnej czci matury. Wchodzimy 212

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

pojedynczo do gabinetu na parterze (niektrzy z nas s tam pierwszy raz od czterech lat lub w ogle) i wymieniamy si kopertami: my otrzymujemy informacj o wynikach egzaminw, a wypeniona przez nas anonimowa ankieta z ocen m.in. pracy nauczycieli i dyrekcji trafia na szczyt schludnego stosiku. Dzikujemy za yczenia powodzenia na egzaminach ustnych na t wanie okazj przypadnie nasze kolejne spotkanie z dyrekcj i wychodzimy. Wikszo moich kolegw ju wie, e zdaa, moje czekanie si duy do gabinetu wzywani jestemy wedug alfabetu. Nikt z nas nie obla pisemnej matury. Z ustn mogo by gorzej niektrzy w ostatniej chwili zmieniali wybrany do zdawania przedmiot, nierzadko ku zgrozie nauczajcego go Profesora. Inni nie czuli si mocni w jzyku Szekspira, mimo e nad ich postpami w ostatnich latach czuwao, jeden po drugim, bodaj szecioro anglistw. Jednak nawet dla najsabszych wszystko koczy si pomylnie. Z caej klasy szczcia brakuje tylko jednej koleance uczennicy na tyle dobrej, e nikt nie zakada, i mogaby sobie nie poradzi. Nawet mimo tego, e tu po maturze ma urodzi syna. Po skoczeniu szkoy przestaem utrzymywa kontakt z wieloma kolegami i koleankami. Rozjechalimy si po kraju i wiecie, zaabsorboway nas studia, nowe towarzystwo, z czasem cho nie wszystkich take ycie rodzinne. S tacy, ktrych nie widziaem od lat z gr dziesiciu. Z niektrymi po raz pierwszy od czasw szkolnych spotkaem si w listopadzie 2003 roku pi i p roku po maturze. Wiadomo od Agnieszki (po skoczeniu szkoy wrcia do rodzinnego Krakowa, na tamtejszym uniwersytecie skoczya psychologi, jej crka Kaja pjdzie wkrtce do szkoy) skadaa si z kilku sms-w. Nie zrozumiaem jej od razu. Ola zgina w Tatrach. 25-letnia biotechnolog, doktorantka na UJ-ocie. Znaem j jedynie jako siostr Agnieszki, spotykalimy si w szkole, czasami u nich w domu, rozmawialimy rzadko. Zasuguje na wspomnienie innego autorstwa. Dla nas spotkanie po latach na pogoskim cmentarzu byo wkroczeniem w doroso prawdziwszym od zoenia egzaminu dojrzaoci. Przypomnieniem o sprawach pierwszych. Na co dzie bowiem jestemy powierzchowni. Z czasem coraz bardziej. O czym bdziemy rozmawia, jeli przyjdzie nam, trzydziestoletnim, znw spotka si na pogrzebie? Wszystkich nas to czeka... W Chinach, syszaem, pikna uroczysto...1

POSIEDZENIE RADY PEDAGOGICZNEJ 1998 R.

Absolwent 1998.

213

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

AGNIESZKA JANIC

USZLACHETNIENI
Gdy wracam myl do czasw licealnych, niegdysiejsze szkolne sukcesy staj si ju nieco wyblake w obliczu wymaga, jakie stawia teraniejsze ycie, a wczesne poraki i bdy ju tak bardzo nie bol, jak wtedy, gdy byo si wraliwym i ambitnym nastolatkiem, otoczonym mas innych wraliwych i ambitnych nastolatkw. Ale jak czas znaczy swj upyw na pniu drzewa i zapisuje poszczeglne etapy jego wzrostu w postaci sojw, tak nasze sukcesy i poraki pozostawiy w nas trway lad, bez wzgldu na to, jak mgliste s nasze wspomnienia o nich (z drugiej strony chyba troch przesadzam, gdy nie upyno jeszcze a tak wiele czasu od mojej matury). Sosnowieckie Liceum im. Emilii Plater zarwno w odlegej przeszoci, jak i za moich czasw cieszyo si opini klasztoru o cisej regule i to nie tylko ze wzgldu na wysokie wymagania stawiane uczniom. Powszechnie wiadomo byo o panujcym w naszej szkole obowizku noszenia synnych plateraskich papukw (obuwie zmienne musiao zawiera odpowiedni procent tkaniny, eby stopa moga oddycha, wic trampki z du iloci gumy nie wchodziy w gr), ktre niektrzy uczniowie, idc o krok dalej, zastpili wielkimi, puchatymi kapciami w ksztacie boberkw, mikw czy innych zwierztek. Mao stabilne i niezbyt przyczepne miki pocigny za sob kilka ofiar w postaci uczniw, ktrzy, zamiast zej, zjechali po schodach. Jednake jako nieuleczalna idealistka, pynca w owym czasie przynajmniej kilka centymetrw nad ziemi, ni raczej twardo po niej stpajca, rozporzdzeniem o susznym modelu szkolnego obuwia nie czuam si szczeglnie uciemiona czy stamszona. Mj wolny duch buja w obokach, a problemy wiata materialnego nie byy w stanie mu tej wolnoci odebra. Jako absolwentka klasy klasycznej szko utosamiam przede wszystkim z sal nr 32, gdzie odbyway si lekcje jzyka polskiego, filozofii i wiedzy o kulturze i gdzie rwnie miay miejsce wykady prowadzone przez zaproszonych nauczycieli uniwersyteckich. Drugim takim miejscem by tzw. Olimp, na ktrym zgbialimy tajniki aciny i staroytnej greki. Jednake szko tworz nie tyle miejsca, co, przede wszystkim, ludzie. Ja szczeglnie duo zawdziczam Pani Profesor Bogusawie ak i Panu Profesorowi Michaowi Waliskiemu nauczycielom zwizanym z tymi wanie miejscami. Dzi mog to powiedzie bezkarnie, bo przecie nikt nie bdzie podejrzewa mnie o lizusostwo. Pani Profesor, moj acinniczk, wspominam jako wietnego nauczyciela, ktry w sposb klarowny i przede wszystkim bardzo frapujcy, potrafi zapozna nas z, nie dla wszystkich szczeglnie fascynujcymi, aciskimi koniugacjami i deklinacjami a take kultur antyczn. Dobrze pamitam lekcje spdzone na rozszyfrowywaniu zawiych aciskich tekstw oraz specyficzne poczucie humoru mojej nauczycielki. Pamitam rwnie jak w okresie przedwakacyjnego rozprenia Pani Profesor pozwalaa nam oglda filmy. Czasem by to Asterix, ktry, bd co bd, wiza si z tekstem De bello gallico autorstwa samego Juliusza Cezara, tumaczonym przez nas na lekcjach czy te trakcie przygotowa do olimpiady. Innym razem by to Monty Python. Wszak w skeczach i filmach brytyjskiej grupy nawiza do antyku rwnie nie brakuje. Pani Profesor przygotowaa mnie do udziau w Olimpiadzie Jzyka aciskiego oraz do Konkursu aciskiego. Wyjazd do Wrocawia, gdzie odbyway si eliminacje na szczeblu okrgowym, by nie tylko czysto naukowym wypadem, ale rwnie okazj do artw, spacerw 214

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

i dugich rozmw. Przedolimpijski, dopingujcy stres oraz wsplna nauka jednoczyy nasz grup. W takiej wesoej, twrczej i intelektualnej atmosferze doczekalimy tego decydujcego dnia. Dzi nie pamitam ju wszystkich szczegw. Koniec kocw, zabrako mi dwch punktw do eliminacji centralnych odbywajcych si w Warszawie. aowaam pniej, e zbyt wiele czasu przed olimpiad spdziam czytajc ksiki, ktre w ogle mi si na niej nie przyday, a najwyraniej zaniedbaam co, na czym powinnam bya si bardziej skoncentrowa. Ale w przyrodzie nic nie ginie, jak miao si pniej okaza, poniewa wiedza zaczerpnita z owych nieprzydatnych ksiek pozwolia mi zaj pierwsze miejsce w Konkursie aciskim. Poziom konkursu by bardzo wyrwnany (uczniowie naszego liceum w cisej czowce) i wanie cz ustna, na ktrej miaam sposobno wykorzysta t wiedz, zadecydowaa o moim pierwszym miejscu. To osodzio mi cho w pewnym stopniu gorycz wrocawskiej poraki i stanowio jak wymiern gratyfikacj moich wysikw. Profesor Waliski, mj wychowawca i polonista, by dla mnie wymagajcym i czasem nieco surowym, ale zawsze inspirujcym i wspierajcym przewodnikiem oraz sojusznikiem w naukowych zmaganiach. Potrafi dostrzec i wydoby z ucznia jego talenty i to, co stanowio o jego indywidualnoci. Stosowa te bardzo interesujc metod motywowania nas do sigania po olimpijskie laury. W sali nr 32 umieci zdjcia laureatw i finalistw olimpiady polonistycznej oraz filozoficznej. Ten prosty a zarazem genialny zabieg sprawi, e wizja udziau czy nawet zwycistwa w olimpiadzie stawaa si dla nas mniej abstrakcyjna, niemal namacalna. Ucieleniali j uczniowie na zdjciach. Jestem pewna, e patrzc na te fotografie, niejeden z nas chcia by taki jak oni. Poza tym Profesor gorco zachca nas do udziau w olimpiadach i ja rwnie podjam to wyzwanie. Najwicej satysfakcji dao mi napisanie pracy, dziki ktrej zostaam zakwalifikowana do czci pisemnej etapu okrgowego olimpiady polonistycznej. Do czci ustnej niestety zabrako mi 1,5 punktu i, cho odczuwaam pewien niedosyt, pozostawaa mi satysfakcja i wiadomo, e to, czego si nauczyam, bardzo mnie wewntrznie wzbogacio. Jako pomysodawca i organizator Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki, Profesor angaowa nas take w niektre zadania zwizane z organizacj i prowadzeniem Lauru. Byo to dla mnie niesamowite wydarzenie. W auli naszego liceum zbierali si nie tylko utalentowani modzi ludzie z caej Polski, ktrzy zgosili swoje wiersze do turnieju, ale rwnie naukowe autorytety zasiadajce w jury. W oczekiwaniu na jego werdykt moglimy oglda wystpy szkolnych talentw aktorskich i wokalnych. Atmosfer tamtych wieczorw wspominam z ogromnym sentymentem do dzi. W cakowitej harmonii z metodami nauczycielskimi naszego wychowawcy pozostaway jego otwarty dla uczniw i absolwentw dom oraz ju wspomniana magiczna sala nr 32. Charakteryzowaa si ona nietypowym ukadem awek szkolnych, a take tym, e lekcje w niej odbywajce si nigdy nie toczyy si wedug utartego schematu, o czym moglimy przekona si ju na samym pocztku. Mianowicie, kiedy inni pierwszoklasici przerabiali antyk, my zaczlimy od erotykw Tadeusza Peipera. W porwnaniu z naszymi dowiadczeniami wyniesionymi ze szkoy podstawowej, byo to cakowite novum. Do dzi umiecham si na wspomnienie niektrych pokrtnych i niezgrabnych eufemizmw, jakie wymylalimy omawiajc owe erotyki. Z drugiej strony, sdz, e bylimy podekscytowani myl o tym, e moemy mwi o sprawach nie dla dzieci, przy okazji majc do czynienia z dobr literatur, i e w zwizku z tym jestemy traktowani powanie. Rwnie istotnym punktem naszego wtajemniczenia byy psychoanalityczne interpretacje bajek. Zreszt haso nie dla dzieci byo jednym z podstpnych sposobw Profesora na zarekomendowanie tej czy innej ksiki. Myl, e lekcje w sali nr 32 stay si dla wielu pocztkiem dugotrwaych fascynacji zagadnieniami z obszaru 215

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

literatury, filozofii czy teorii kultury. Wiedza, ktr wtedy zdobylimy, procentowaa pniej na studiach. Dowiadczenia, przez ktre dane nam byo przej w tamtym czasie, miay w sobie co z alchemii, gdy poddani zostalimy swego rodzaju transmutacji. Nie bya to moe zamiana tak spektakularna jak ta z oowiu w zoto, Profesor Waliski nie stanowi wiernej kopii Michaa Sdziwoja, Paracelsusa czy hrabiego de Saint-Germain, ani te nie mielimy w zanadrzu kamienia filozoficznego, a co najwyej pewn filozoficzn wiedz i ciekawo, ale jedno jest pewne: zostalimy uszlachetnieni.1

SPOTKANIE Z POET SAWOMIREM MATUSZEM

2004 R., PRACOWNIA 32.

Absolwentka 1998.

216

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MAGDALENA KRZCIUK

***
Pobudka o 7.00, szybkie niadanie i marsz do szkoy. Tak wyglda poranek tysicy licealistw. Kilkuset z nich, w tym ja, co rano mijao zamglony park i rzek. Na wysokoci mostu szybki krok zamienia si w trucht, bo w Plater nie lubili spnialskich. Nie tylko nauczyciele, ale przede wszystkim demoniczna wona, pani Edyta, uzurpatorka wadzy w obrbie korytarza. Gdy mijaam bram, zawsze czuam niepokojcy skurcz w odku czy sprostam dzi tej wymagajcej, elitarnej, jak to czsto podkrelano na apelach, szkole? Nie naleaam do buntownikw, wic staraam si sprosta. W szatni trzeba byo zmieni buty, ale nie tak, jak wszdzie, na teniswki, lecz na papucie. Czyby miao to podkrela wyjtkowo szkoy? Sprosta wymaganiom nie byo atwo, o czym wiadczy to, e na pocztku nauki w mojej klasie byy 33 osoby. Matur zdawao ju tylko 19. Niektre rozstania byy naprawd smutne i traumatyczne. W klasie a si kotowao od emocji. Profil klasyczny by zbieranin wyrazistych osobowoci. adna lekcja nie moga si oby bez sarkastycznych docinkw i citych artw. Apogeum by wyjazd na zielon szko, po ktrej ju na zawsze przylgna do nas opinia najgorszej klasy. Rodzice po zebraniu podsumowujcym wyjazd wrcili bladzi i mocno zawiedzeni. A w klasie umocniy si wizi. Wsparcie ze strony kolegw byo nieocenione. Profil klasyczny by duym wyzwaniem. Mielimy najwicej godzin spord wszystkich klas, uczylimy si aciny i greki, czytalimy wicej, przodowalimy w olimpiadach. To wanie gwnie z olimpiadami kojarzy mi si szkoa. Pocztkowo w ogle si nie spodziewaam, e mog w nich bra udzia. Zmotywowa mnie Profesor. Odtd mj czas wypenio studiowanie ksiek filozofw. To jedna z najcenniejszych rzeczy, ktre wyniosam z Plater, cho okupione to byo ogromnym stresem. Tak bardzo przejam si naukow karier, e o mao sama nie staam si przedmiotem bada psychoanalizy. Na wiele miesicy miaam do filozofw. Pojawio si kolejne wyzwanie olimpiada polonistyczna. Odkryam jedn z najciekawszych w nauce rzeczy analiz wierszy, znw dziki Profesorowi. Kady wiersz okazywa si fantastyczn zagadk, ktrej rozszyfrowywanie zupenie nie kojarzyo si z odrabianiem lekcji. Interpretowanie wierszy uwraliwiao i otwierao gow. Rwnie na tematy mioci i erotyzmu. Nie ma chyba lepszej bazy do budowania wyobrae o intymnoci ni Malinowy chruniak. Tego, e o erotyzmie mona mwi normalnie i bez niepotrzebnych rumiecw nauczyam si o dziwo w szkole. Po kilku latach swoj prac magistersk powieciam Erotyzmowi w reklamie. W szkole mocno angaowalimy si w dziaalno artystyczno rozrywkow. Dzisiaj mieszy mnie tamto zaangaowanie w piewanie piosenek Kaczmarskiego i Piwnicy pod Baranami, ale wtedy traktowaam to zupenie serio. Najwicej emocji wzbudzi pierwszy wystp mojej klasy na zakoczenie roku szkolnego. To by czas wielkiej popularnoci Liroya. Na melodi Scyzoryka zapiewalimy kliw piosenk na temat szkoy. Zaczynaa si od sw: Papucie, papucie, tak na nas woaj, ludzie spoza naszej szkoy, pewnie oni racj maj. Byo mnstwo zwrotek, ktrych wypiewanie trwao w nieskoczono. Innym punktem programu byo tak zwane echo, w ktrym krtko charakteryzowalimy nauczycieli za pomoc kilku wersw znanych piosenek. Takiej miaoci nikt si chyba wtedy nie spodziewa. Po tej aka217

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

demii nasza klasa zostaa uznana za wietnie zapowiadajc si, co bardzo szybko si zmienio. W nastpnych latach czsto mielimy zajcia ze specjalist od uzalenie ze szczeglnym naciskiem na narkotyki. Gdy raz przyszam do szkoy po wizycie u okulisty, gdzie zakropiono mi oczy kroplami rozszerzajcymi renice, nauczycielka spojrzaa na mnie z duym niepokojem. Podejrzliwo bya uciliwa. Skoczyam szko dziewi lat temu, ale wci nie czuj do tego okresu sentymentu. Wcale nie tskni za czasem, gdy byam nastolatk. Wiele osb mwi, e by to najwspanialszy, beztroski czas ich ycia. Dla mnie cztery lata liceum byy okresem najbardziej stresujcym i mczcym. Prawie kada noc bya zarwana, brakowao wytchnienia. Na to nakaday si problemy najbliszych kolegw i koleanek. Niektrzy nie mogli podoa codziennoci i bycie wiadkiem ich problemw doowao. D by w tamtych czasach jednym z bardziej popularnych i czsto uywanych sw wrd koleanek z klasy. Waciwie bez doa jak bez rki. Licealny d przerodzi si w doa studenckiego, by powoli rozmy si w dorosym yciu. Gdybym jeszcze raz musiaa wybra szko, pewnie zrobiabym to samo, bo zawdziczam jej, a raczej kilku nauczycielom, bardzo wiele.1

W YCIECZKA DO ZAWOI SCHRONISKO NA MARKOWYCH SZCZAWINACH (2001 R.)

Absolwentka 1999. Redaktor w TVP Kultura.

218

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MICHA KACZMARCZYK

MJ ALFABET
Spisywanie wspomnie, refleksji i zotych myli w poetyce alfabetu nie jest pomysem nowym i odkrywczym. Metoda literacko-publicystyczna, uprawiana z luboci przez Czesawa Miosza, Stefana Kisielewskiego czy Jerzego Urbana, staje si coraz modniejsza, wykorzystywana przy rnych okazjach, przez rnych ludzi, w rnych celach i z rnym skutkiem. I ja poproszony o napisanie tekstu do Ksigi Jubileuszowej II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater postanowiem skorzysta z formuy abecada. Zaryzykowaem, mimo niechybnych posdze o zuchwao sigania po narzdzie wirtuozw pira. Ma bowiem alfabet w sobie co magicznego wprowadza porzdek w chaotyczny z definicji wiat wspomnie, umoliwia okieznanie pluralnego wiata bytw z naturalnie nieokrzesanych czasw nastoletniej modoci, sprzyja odwieaniu pamici, pozwala wreszcie na kilku stronach zawrze spostrzeenia, ktre mona by rozwija w tomach esejw i pamitnikw. Mj alfabet ma charakter osobisty, jest zapisem subiektywnych, acz opartych na faktach, uwag, refleksji, reminiscencji. Podchodz do niego z dystansem, o to samo proszc Szanownych Czytelnikw. Wszak pami bywa zawodna, charakter mam wredny, rzeczywisto postrzegam czsto w kategoriach czarnobiaych, a cz hase spisywaem w rodku nocy, bez kawy, za to przy czwartej szklaneczce whisky A jak absolwent Mimo e matur w Plater zdawaem osiem lat temu, wci myl o sobie jako o absolwencie II LO. Szkoa jest elementem mojej tosamoci, przedmiotem identyfikacji, czstk wewntrznego ja. Chwal si tytuem absolwenta Plater, traktuj liceum jako moj szko. Jednoczenie z politowaniem i ogromnym dystansem traktuj tych wszystkich, ktrzy wyjechawszy do Warszawy, Krakowa, Wrocawia czy na inny koniec wiata zapominaj, skd wyszli, yciorys zastpuj legend, nie przyznaj si do sosnowieckich, zagbiowskich, plateraskich korzeni. mieszne, mae, gupie, ale niestety do powszechne. A to take pierwsza litera sowa Aniceta. To oryginalne imi, przypisane do rwnie oryginalnej osoby, nosi moja dawna wychowawczyni z Plater Aniceta Kubicka. Profesorka tyle grona i wymagajca, co urocza, pena yczliwoci i niezwykej energii, udzielajcej si wszystkim w promieniu kilkuset metrw. Wrd nauczycieli Plater spotkaem wielu Profesorw z osobowoci przez due O. Ale osobowo na A jest tylko jedna B jak biol-chem Do Plater przyszedem peen nadziei na studia medyczne w przyszoci. Po pierwszej klasie wiedziaem ju, e medycyn bd uprawia co najwyej w niedzielne popoudnia na kanapie, ogldajc serial Na dobre i na ze1. Egzamin na Akademi Medyczn, obejmujcy m.in. fizyk, wyda mi si tak przeraajcy, e mio do skalpela i stetoskopu postanowiem zastpi mioci do historii i literatury piknej. Wielka w tym zasuga polonisty, Pana Profesora Piotra Bajera. To on udowodni, e Treny mog by zdecydowanie bardziej intrygujce ni cykl rozwojowy mtwy, zarodce owalne, stenie jonw oksoniowych i organellum komrki eukariotycznej. Polski z prof. P. Bajerem nie by lekcj, ale intelektualn przygod,

Anachronizm, przyp. M.W.

219

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

poligonem dowiadczalnym, gdzie konfrontoway si ze sob interpretacje literackie, szkoy filozoficzne, idee spoeczno-polityczne, pogldy na temat wiata, ludzi, przyjani, mioci, Boga, historii... Dla szesnastolatka taki poligon to swoista szkoa ycia rdo inspiracji, duto hartujce zainteresowania, pasje, charakter. Tyle tylko, e jak to zwykle na poligonie co musiao zosta ustrzelone. W moim przypadku bya to ch zdawania na medycyn i wyniesione z dziecistwa marzenia o biaym kitlu. C jak Cierpienia modego Wertera Ksika, ktra stanowia kropk nad i mojej licealnej, humanistycznej edukacji. Tak jak lekcje prof. Bajera skoniy mnie do refleksji nad wasn przyszoci i podjcia decyzji o definitywnym rozbracie z medycyn, tak powie Goethego utwierdzia mnie w tym wyborze. I nawet jeli brzmi to pretensjonalnie, Cierpienia modego Wertera stay si bibli mojej buntowniczej modoci, powodujc w niej sporo burzy i naporu. Dzieo Goethego przeczytaem osiem razy ostatni, dwa dni przed matur, na awce w parku obok Plater. Bardzo si przydaa. Cho dzi niewiele we mnie z romantyka D jak dziennikarstwo Pocztkowo zastpcze zaspokojenie wzgldem medycyny. Z czasem wielka pasja, mio, specjalno na studiach i sposb na ycie. Dziennikarstwem zaraziem si dziki Plater. W trzeciej klasie przeprowadziem pierwszy w yciu wywiad do gazety z moim drugim polonist, prof. Michaem Waliskim. Rozmowa dotyczya organizowanego w szkole Turnieju Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Wywiad ukaza si na amach Wiadomoci Zagbia. Kierownictwu redakcji spodoba si na tyle, e zaproponowano mi sta wspprac z regionalnym tygodnikiem. Wspprac, ktra cho w innej formie trwa do dzi. D to take pierwsza litera sowa dojrzewanie. Liceum byo jego sceneri. Dojrzewaem tu fizycznie, straszc kolegw i nauczycieli gigantycznymi pryszczami, zwaszcza na nosie i czole (do dzi pamitam lekcj fizyki z Prof. Wojciechem Fajferem, ktry traktujc mj pryszcz jak model opowiada klasie o ruchach grotwrczych). Dojrzewaem osobowociowo, temperamentalnie, charakterologicznie i mentalnie, uczc si tolerancji, rozumienia ludzi, dystansu do siebie i wiata, mioci, przyjani, asertywnoci. Z perspektywy czasu wiem, e pojcie egzaminu dojrzaoci nie jest tylko pustym hasem. E jak Ek W trzeciej klasie oglniaka spdziem tam jedne z najfajniejszych wakacji w yciu. A wszystko dziki licealnemu kabaretowi Rowy moteczek, ktry zaoylimy z kumplami w 1998 roku. Kabaret wyszydzajcy wszystko, co tylko dao si wyszydzi, zwaszcza nauczycieli szybko sta si niezwykle popularny, i to nie tylko w murach naszej szkoy. Odwiedzalimy z wystpami rozmaite miejsca (szkoy, domy kultury, kluby sportowe), z czasem zaczlimy te bra udzia w przegldach i festiwalach kabaretw. Tym sposobem wyldowalimy na Oglnopolskim Przegldzie Kabaretw Mulatka w Eku. Tam poczulimy smak prawdziwego showbiznesu. Supportowalimy Danut Rinn, udzielilimy kilkunastu wywiadw (nieobyty w dziennikarskich bojach czonek kabaretu, ktrego nazwiska przez grzeczno nie wymieni, pyta reportera PAP-u, w jakim kiosku ten PAP mona kupi i kiedy on wychodzi), pilimy piwo z Jackiem Fedorowiczem. Joanna Koaczkowska z kabaretu Potem poyczaa od nas past do zbw, a Grzegorz Halama siusia ze mn w jednej toalecie (w osobnych kabinach, ma si rozumie!). Z Eku wyjechalimy bez nagrd, za to z autografem Artura Andrusa, kilkoma nowymi skeczami powstaymi okoo pitej nad razem przy smym piwie (mimo to byy 220

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

mieszne) i uczuciem sawy, co najmniej na miar Backstreet Boys. F jak fizyka Najstraszliwszy przedmiot w liceum, i to mimo ogromnej yczliwoci, jak darzya swoich podopiecznych Pani Profesor Wanda Wodarczyk. Wyprowadzanie wzorw, tumaczenie przebiegu dowiadcze, zadania na opr, napicie i si nie byo dla mnie rzeczy rwnie nieodgadnionych. Na klaswkach udawaem wic, e nie cigam, Pani Profesor udawaa, e nie widzi, zadania udaway, e s rozwizane, a trjka na wiadectwie udawaa, e jest czwrk... G jak groza Uczucie nieobce kademu, kto przewin si przez mury Plater. Wiao groz na polskim, gdy Prof. Micha Waliski sadza za swoim biurkiem i nakazywa pisa sprawdziany z lekcji, na ktrej akurat wagarowao si trzy tygodnie temu. Bywao gronie na matematyce, gdy Pani Profesor Barbara Wnk rzucaa gbk i sprawdzaa prace domowe akurat wtedy, gdy poowa klasy leczya kaca po kolejnej w danym tygodniu osiemnastce (skd ona zawsze to wiedziaa?). Nerwy byway naprone na biologii, gdy humanici musieli odgadn, co wyjdzie ze skrzyowania groszku pachncego z bzem. Horror przypominaa chemia, najeona zadaniami na obliczanie stenia cukru w cukrze. Po latach plateraska groza mocno stracia na ostroci. atwiej te zrozumie motywy tych, ktrzy nam j fundowali. Jak pisa Denis Diderot, odbierzcie chrzecijaninowi strach przed piekem, a odbierzecie mu jego wiar H jak humanizm Nie tylko prd filozoficzny, etyczny i kulturowy, ale przede wszystkim postawa yciowa, sposb patrzenia na wiat i ludzi, rdo wartoci, determinanta charakteru. Humanist staem si w Plater i dziki Plater. Tutaj nauczono mnie jakkolwiek grnolotnie to brzmi wiary w ludzi oraz szacunku dla ludzi. Tutaj z pietyzmem mwio si o takich wartociach, jak mio, przyja, godno ludzka, solidarno, moralno, pokj. W II LO otaczali mnie ludzie jacy majcy wasn osobowo, oryginalne spojrzenie na wiat, identyfikujcy si z okrelon kontrkultur, ideologi, systemem wartoci. W tym tyglu charakterw i pogldw nie sposb byo odnale si bez tolerancji, otwartoci na innych, umiejtnoci dyskusji, polemik, kompromisu. To wszystko czynio z nas humanistw, nie tylko w zakresie zainteresowa naukowych, preferowanych przedmiotw na maturze i przyszych kierunkw studiw I jak imprezy Oj, dziao si, dziao Zwaszcza w sezonie osiemnastek. Bywao, i imprezy zaczynay si w poniedziaek, a koczyy w okolicach niedzieli (pisz w okolicach, gdy po tygodniu balang nie zawsze bylimy w stanie precyzyjnie okreli momentu ich zakoczenia). Imprezy zdarzay si rne. Bardziej kulturalne na wycieczkach szkolnych (zwaszcza w Wile, gdzie Pani Profesor Kubicka ju na dworcu wylaa nam do zlewu wszystkie wina) i mniej kulturalne w Bankrucie, Remedium czy legendarnej pracowni plastycznej Bartka Dudka w Zagrzu. Byway wyjazdy na weekend (mj domek letniskowy w Ryczowie do dzi ma wygity strop pozostao po wieczorku tanecznym), wagary w Parku Sieleckim (pozdrowienia dla producentw piwa Van Gerst 1,15 z puszka) czy wreszcie wsplne wakacje na Mazurach. To dziki czterem latom spdzonym w Plater nauczyem si pi piwo z trzech puszek rwnoczenie i przyrzdza Malibu w pojemniku na kanapki . Z owych umiejtnoci, tyle widowiskowych, co nieprzydatnych korzystam czasem do dzi 221

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

J jak jubileusz Z okazji 100-lecia II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater ycz absolwentom, uczniom, Profesorom i Dostojnej Jubilatce kolejnych okrgych rocznic, wspomnie tak barwnych i ciepych, jak moje oraz nigdy niekoczcych si powodw do witowania i satysfakcji... K jak klasyk Profil ciekawy, ale peen zakrtw i puapek, zwaszcza dla mnie, osoby, ktra przeniosa si do synnej III e z klasy biologiczno-chemicznej. Puapk, wymagajc ode mnie solidnych korepetycji, nieprzespanych nocy i czekolady dla Profesorki, okazaa si acina. Zakrtem bya historia, w trakcie ktrej zdarzao si dosta strza prosto w ucho. Na min przeciwpiechotn wyglda jzyk polski, ktrego byo tak duo, e baem si otworzy lodwk Pocztkowo swoj przyszo w klasie klasycznej widziaem w czarnych barwach. Tym bardziej, e Prof. Micha Waliski polonista i ojciec duchowy III e miertelnie si na mnie obrazi za pewien artyku w szkolnej gazetce. Na szczcie polonista z przeciwnika szybko sta si sojusznikiem, historia zacza wchodzi do gowy rwnie wartko jak wspomniany wyej Van Gerst, a aciskie koniugacje, ktrych nie dao si zrozumie, jakim cudem wkuem na blach. Tym sposobem zaliczyem pierwszy semestr w klasyku, a potem byo ju tylko lepiej. Nowy profil okaza si strzaem w dych, i to pod kadym wzgldem: towarzyskim (trwajce do dzi przyjanie to te zadzierzgnite w klasie klasycznej), naukowym (klasa wietnie przygotowaa mnie do matury, studiw politologicznych i pracy w dziennikarstwie) czy yciowym (o genezie postaw humanistycznych pisaem kilka akapitw wyej). L jak Laur Plateranki Ikona II LO. Symbol ambicji kulturalnych i bogactwa twrczego Plater. Z Laurem byem zwizany waciwie od pocztku mojej nauki w oglniaku. Najpierw jako uczestnik, nieco pniej jako twrca oprawy kabaretowej turnieju. I dzi nie zerwaem zwizkw z konkursem, uczestniczc niemal co rok w finaach Lauru Plateranki i przyznajc nagrod specjaln, fundowan modym poetom przez Wysz Szko Humanitas w Sosnowcu. M jak Matura Towar zdecydowanie przereklamowany. Stres niewspmierny do wysiku i trudnoci egzaminu. W liceum matura bya caym wiatem, na studiach zrozumiaem, e tego rodzaju sprawdzian przy egzaminach sesyjnych to niewinna zabawa. Ma jednak matura swj niepowtarzalny urok, zapada w pami, wywouje refleksje i dreszczyk, zwaszcza, jeli kto lubi czerwon bielizn. Posiada te jedn istotn przewag nad egzaminami na studiach: jest poprzedzona studniwk N jak nauka Czynno tyle potrzeba, co nieprzyjemna, zwaszcza dla szesnasto- czy siedemnastolatkw. W Plater uczy si byo trzeba. Ci, ktrzy w por tego nie dostrzegli, musieli si rozsta z fioletowymi murami (z mojej klasy po drodze do matury odpada tylko jedna osoba, ale gdzie indziej bywao gorzej). Uczniom Plater nauka zjadaa pokan cz doby, przede wszystkim w czwartej klasie, gdy czuo si na plecach oddech matury. Pamitam, e do szau doprowadzaa mnie sytuacja, gdy miesic przed egzaminem dojrzaoci i egzaminami na studia, na biologii pisalimy kartkwki z budowy oka muchy, a na chemii liczylimy stenie 222

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

jonw w wodzie utlenionej. Zdarzyo mi si kilkakrotnie powiedzie, co myl na ten temat, czym naraziem si m.in. bardzo sympatycznej skdind Pani Profesor Teresie Wieczorek (tej od oka muchy). Na szczcie Plater dawaa moliwo, a nawet zachcaa do godzenia nauki z innymi, znacznie przyjemniejszymi zajciami, takimi jak gra w kabarecie, wyjazdy edukacyjne do Wrocawia (regularnie bywalimy m.in. na wykadach Pana Profesora Jana Miodka), wycieczki (pod wzgldem iloci wycieczek moja klasa naleaa do rekordzistek), udzia w imprezach szkolnych itp. Dziki temu w liceum kwito ycie towarzyskie, zawizyway si prawdziwe przyjanie, rodziy zwizki. Sdz, e intensywnoci i jakoci kontaktw wzajemnym wygrywalimy z innymi, tzw. elitarnymi oglniakami. To bya wielka sia Plater, mimo ogromu nauki, stresu i wysiku, jaki trzeba byo woy w zdobycie wiadectwa dojrzaoci w II LO. O jak Olimp Najwyszy masyw grski w Grecji, siedziba bogw. W Plater kilka sal na ostatnim pitrze, oddzielonych od reszty dug klatk schodow. Klasy zyskay zaszczytne, mityczne miano Olimpu dziki odbywajcym si tam lekcjom greki i aciny. By taki czas, e do tego miejsca zdecydowanie bardziej pasowao mi okrelenie Hades. Z czasem Helios rozwia upiorne mgy, a Pani Profesor Bogusawa ak przesaa kojarzy si z Cerberem. aciny nie polubiem wprawdzie do koca, za to Olimp zyska moje uznanie jako miejsce, gdzie mona byo skutecznie schowa si przed szkolnym dentyst i niezapowiedzian kartkwk z krzyowania groszku z bzem (vide: g jak groza) P jak przyja Mia racj Antonio Rosmini: rzeczy zmieniaj si wok nas, zmieniaj si take i ludzie, ktrzy zniaj si do poziomu rzeczy, ale nie zmieniaj si przyjaciele, co udowadnia, e przyja, to co boskiego i niemiertelnego. Moje niemiertelne przyjanie zaczynaj si wanie w Plater, co jest chyba najbardziej wartociowym dziedzictwem czasw licealnych. W oglniaku poznaem Przemka Rut razem pracowalimy w radiu i gazecie, wybralimy te same studia, dzi jestemy zwizani z t sam uczelni. Ta przyja, trwajca od ponad 11 lat, to jedna z najlepszych rzeczy, jakie mnie w yciu spotkay. Take w oglniaku zacza si przyja z Bartkiem Dudkiem (zawodowo zdolnym malarzem) i ukaszem Michaleckim (zawodowo penym pasji lekarzem medycyny). Mimo e dzi, gdy kady z nas ma na gowie tysice wasnych spraw i obowizkw, spotykamy si niejako przy okazji, mam wobec nich ogromnie wiele serca. I gdy od czasu do czasu uda si nam wyjecha razem na narty, wieczorna wdeczka smakuje najlepiej na wiecie, a wspomnienia nabieraj zupenie nowych ksztatw. R jak Rowy Moteczek Tak nazwalimy szkolny kabaret, ktry dziaa w Plater w latach 1998-2000. W powoanym przeze mnie zespole wystpowali uczniowie z rnych klas. czyo nas podobne poczucie humoru, artystyczna pasja i marzenia o sawie, przynajmniej na szczeblu szkoy. W Rowym Moteczku na stae wystpowali: Przemek Ruta, Rafa Pawlik, Dominik Podsiado, ukasz Chmielewski, Wojtek Stala, Bartek Dudek i Micha Wasik. Po latach, gdy ogldam zarejestrowane amatorsk kamer skecze, niektre dowcipy wydaj si miakie i do naiwne. Co do jednego nie mam wszak wtpliwoci jak na kabaret licealny odwalalimy kawa dobrej, twrczej roboty. Kabaret by lekcj sztuki, a poza tym dawa frajd, i to z wielu powodw. Podbijalimy serca publiki, zwaszcza jej damskiej czci (podczas wystpw wielokrotnie ldoway na scenie re). Wnerwialimy niektrych nauczycieli, majcych ochot cenzurowa 223

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

nasze skecze. Odwiedzalimy ciekawe miejsca, jak wspomniany ju festiwal kabaretowy w Eku. Moglimy take pod pretekstem prb zwalnia si z co nudniejszych lekcji. Po maturze dziaalno Rowego Moteczka zostaa zawieszona. Dla jednego z czonkw grupy Moteczek okaza si jednak trampolin do prawdziwej kariery w showbiznesie. Wojtkowi Stali praca na scenie spodobaa si tak bardzo, e zosta czonkiem grupy DNO z Dbrowy Grniczej dzi jednego z najlepszych polskich kabaretw. S jak Soczyska Zwana elazn Dam Plater. Pani dyrektor II LO budzi respekt, estym, ale przede wszystkim szacunek uczniw. Czasem podejmuje niepopularne i kontrowersyjne decyzje (jedn z nich odczuem na wasnej skrze gdy byem w drugiej klasie, dyrektorka zakazaa wystawienia przygotowywanej przeze mnie satyrycznej sztuki teatralnej z okazji 1-go i 3-go Maja, mimo i modzi aktorzy mieli za sob miesic prb). Takie decyzje to jednak przywiej dyrektora. Zwaszcza tego, ktry to na pewno trzeba przyzna Profesor Mirosawie Soczyskiej ma wizj kierowania szko. Plater pod rzdami Pani Dyrektor utrzymuje pozycj elitarnego oglniaka, wychowuje rzesze olimpijczykw, stypendystw, laureatw konkursw wiedzowych i sportowych. Szkoa jest nie tylko elementem sieci edukacyjnej Sosnowca, ale take instytucj kulturotwrcz, naukow, centrum ycia spoecznego. Tak trzyma, Pani Dyrektor! T jak Przeklta litera alfabetu. Niczego nie mog wymyli! U jak Uniwersytet Sowo magiczne i tajemnicze, obiekt podania, przedmiot marze, rdo inspiracji i motywacji dla wikszoci uczniw. Dla mnie od trzeciej klasy oglniaka nie ulegao wtpliwoci, e wanie uniwersytet musi sta si kolejnym etapem w yciu, bram do zawodowej przyszoci. W szkole redniej byo to miejsce intrygujce i zadziwiajce. Uniwersytety czsto ogldalimy jako gocie: we Wrocawiu, uczestniczc przynajmniej dwa razy w roku w wykadach na polonistyce; w Katowicach, jedc na zajcia z filozofii, bibliotekoznawstwa, historii; w Opolu, uczc si redagowania gazet szkolnych; w Warszawie, odbierajc dyplomy olimpijczykw. Wwczas uczelnie wydaway nam si innym, lepszym, niezwykym wiatem. Barwne ycie studenckie, atmosfera intelektualnej przygody, spotkania z ciekawymi ludmi, zabytkowe gmaszyska, ktrych dzieje splatay si z polsk histori, a przede wszystkim poczucie absolutnej wolnoci, dorosoci, indywidualnoci Skosztowanie ycia akademickiego jeszcze w liceum sprzyjao i uatwiao podejmowanie pomaturalnych decyzji, zachcao zarwno do studiowania w ogle, jak i wybierania konkretnych uczelni. W jak Wydanie Drugie Poprawione Tytu gazetki szkolnej, w ktrej zdobywaem pierwsze dziennikarskie szlify. Potem zostaem jej redaktorem naczelnym i kierowaem pismem przez ponad rok, wydajc kilkanacie numerw. WDP bya gazet w peni niezalen, ukazujc si bez kontroli nauczycieli. I to by chyba jej najwikszy atut! Moglimy swobodnie krytykowa szkolne patologie, artowa z Profesorw, prowadzi wiatopogldowe dysputy, prezentowa wasn twrczo. Gazeta sprzedawaa si jak wiee buki, dziki czemu zarabiaa np. na wejciwki do kina dla czytelnikw. Za dziaalno w WDP dostaem podobno dodatkowe punkty na egzaminie wstpnym na studia dziennikarskie. Dziki gazetce nauczyem si take, czym jest odpowiedzialno za sowo. Kilka nieprzespanych nocy kosztowa mnie bowiem artyku, w ktrym w kontekcie 224

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wychowania seksualnego pojawio si nazwisko Profesora Michaa Waliskiego. Profesor si obrazi, ja dostaem po gowie od wychowawcy, za to cay nakad pisemka (400 egzemplarzy!) sprzeda si na pniu Z jak zalegoci To haso, padajce na jzyku polskim w najmniej odpowiednich momentach, wywoywao popoch. Pisanie tzw. zalegoci oznaczao zdawanie materiau z lekcji, na ktrej byo si nieobecnym. Tyle tylko, e Profesor Waliski zaskakiwa nas tym zadaniem np. dwa tygodnie po owej nieobecnoci. Biedzilimy si wic nad karkoomnymi pytaniami z Dziadw i Medalionw, przeklinajc wagary, szko, wasne lenistwo, konsekwencj Profesora i jeszcze kilka innych Jego cech, o ktrych pisa w tym miejscu nie wypada. Zalegoci znajdoway si w czowce najmniej przyjemnych elementw plateraskiej edukacji polonistycznej. Wyprzedzay je tylko organizowane o 7.00 rano dyktanda.2

XIII LAUR PLATERANKI AUTOR WRCZA NAGROD W YSZEJ SZKOY HUMANITAS W SOSNOWCU DOROCIE SZURMIE

Dr Micha Kaczmarczyk jest absolwentem II LO im. Emilii Plater (rocznik 2000). Ukoczy politologi na Uniwersytecie lskim. W 2006 roku, majc 25 lat, uzyska stopie doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa (zosta najmodszym doktorem nauk humanistycznych w Polsce). Obecnie pracuje nad drug prac doktorsk, z dziedziny politologii. Zatrudniony na stanowisku adiunkta w Wyszej Szkole Humanitas w Sosnowcu oraz asystenta w Zakadzie Dziennikarstwa Uniwersytetu lskiego. Ponadto peni funkcj rzecznika prasowego Wyszej Szkoy Humanitas oraz redaktora naczelnego portalu e-sosnowiec.pl. Z ramienia WSH jest wydawc tygodnika Wiadomoci Zagbia. Autor ksiek i artykuw powiconych historii i tosamoci Zagbia Dbrowskiego.

225

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MARCIN KIERCZAK

***
Drugie Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu, ulica Parkowa, cztery lata. Lata to wane, troch niespokojne, wypenione przyjani i odchodzc ju powoli beztrosk... Wszystko zaczyna si czerwcem 1996 roku. Ju jest po egzaminach, stoj w kolejce po ksiki do klasy pierwszej. Tu poznaj swe nowe koleanki i nowych kolegw z klasy Ib, profil biologiczno-chemiczny. Zaraz potem jake pikne wakacje i pierwszy dzie w nowej szkole. Mam w pamici dobry obraz tej chwili: kto gdzie siedzi, nasza wychowawczyni, prof. Magorzata Bugaj, nowe koleanki, nowi koledzy. Kolejne dni, poznajemy nauczycieli, prawa i obyczaje obowizujce w rowych murach, siebie nawzajem. Plater byo wspania przygod. Miaem, mielimy, to szczcie, e nasza klasa bya niezwykle zgrana a przyja bya cnot powszechn. Trafilimy na wielu wspaniaych pedagogw, ktrzy przekazali nam prcz wiedzy take liczne uniwersalne wartoci oraz pokazali, w jaki sposb spoglda samodzielnie na rzeczywisto, tak, by bya ona jak najbardziej obiektywn. Z pewnoci na osobn uwag zasuguj lekcje z nasz wychowawczyni, profesor Magorzat Bugaj. Ach te pierwsze sprawdziany, przygoda z acin rozpoczta od cerva Dianae dicata est i niemiertelnego rosa pulchra. Czy moe by co bardziej uniwersalnego od pierwszej deklinacji? Kilka lekcji na pocztku przyprawionych gombrowiczowskim troch klimatem; pniej wikszo z nas pokna bakcyla i Duch Klasyczny na stae wrd nas zagoci. Jako tak na pocztku nauki, na tablicy zastpstw wypisano zaj. z p. Bugaj, tyle e to zaj. wygldao bardziej na raj. Tak ju zostao do matury! Ten raj umiejscowiony by wysoko, na tzw. olimpie, gdzie nasza Pani Profesor pod pozorem niewinnych czytanek i wicze gramatycznych zdoaa przemyci spor dawk wiedzy o yciu i kulturze protoplastw znad Tybru. Zabiegi te, wsparte niejednokrotnie artyleri cik w postaci dzie np. Lidii Winniczuk, przyniosy chyba spodziewane efekty, bo wielu z nas (pamitajmy, e mowa o klasie biologiczno-chemicznej) startowao pniej z pewnym powodzeniem w Konkursie Wiedzy o Antyku... Jeli jestemy przy naukach humanistycznych, nie sposb pomin profesora Piotra Bajera naszego wspaniaego polonisty. Jednym z moich pierwszych wspomnie jest Wyprawa po w. Graala pewn antologi tekstw filozoficznych, jak odbylimy z koleg ukaszem zaraz po pierwszej lekcji z Profesorem. Poznalimy wwczas wszystkie sosnowieckie biblioteki! Antologii nie zdobylimy... Pierwsze tygodnie byy nieatwe: rka ledwo nadaa z przenoszeniem wiadomoci na papier, perspektywa bycia zaproszonym do odpowiedzi lekko przeraaa. Nie wiem kiedy, bardzo jednak szybko, strach ustpi miejsca zaangaowaniu i dyskusjom zdajcym si nie mie koca. Ach, te powroty do domu Parkow uliczk, wybrukowan mylami Locke'a i Spinozy... Nie mia profesor Bajer atwego z nami ycia ile to razy przecigalimy dyskusje na dwudziestominutow przerw! Szczeglnie upodobalimy sobie literatur i filozofi redniowiecza i prbowalimy t epok nad miar wyduy. Nie sposb take zapomnie o synych testach interpunkcyjnych Profesora. Budziy one bowiem groz do ostatka, a do matury i... nauczyy stawia przecinki i redniki w miejscach ku temu stosownych. Oprcz profesor Bugaj i profesora Bajera, niemao wysiku w nasze humanistyczne wychowanie woy historyk, profesor Zdzisaw Migas, ktry zasyn ju na pocztku nauki 226

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

lekcj o ateskiej demokracji! Mia znakomite poczucie humoru, a przy tym rozumia nas, uczniw, jak nikt! Lubilimy histori, bardzo lubilimy! Czasami jednak dobre chci nie starczay i... mielimy wtedy poczucie, e zawiedlimy Profesora. To byo co, czego nikt z nas nie chcia. Odkadalimy wic ksiki pene dwusiarczkw, wowide i podwjnych helis, by podbija Gali z Cezarem albo spotyka si z Wittgensteinem gdzie w okopach I Wojny wiatowej. By profesor Migas inicjatorem oglnoszkolnych debat i wyborw, majcych w nas wyrobi demokratyczne postawy. Niewtpliwie, bya to inicjatywa wspaniaa i potrzebna; wielu z nas brao udzia w organizacji tych wydarze i przyznawao pniej, e wiele si dziki nim nauczyo. Na kwestie zwiazane z funkcjonowaniem spoeczestwa obywatelskiego uwraliwia nas take profesor Wiesaw Hajkowski, ktrego wiele cennych myli pozostao nie tylko w zeszytach. Plastyk mielimy tylko przez rok, jednak pani profesor Ewa Olesiak zdoaa zainteresowa nas sztuk i jej histori w takim stopniu, e dwie nasze koleanki zajy nawet wysokie lokaty w Olimpiadzie Wiedzy o Sztuce. Jedna z nich, Magda, jest dzi o ile wiem historykiem sztuki. Wreszcie, nasza ukochana profesor Wanda Kruszyska, ktra wprowadzaa nas w fascynujcy wiat biologii! Posta pani Profesor budzia respekt. Nie dao si nie nauczy, nie dao si zej na inny temat podczas odpowiedzi. Pani Profesor bya nieubagana. Posypay si jedynki, oj posypay ju od samego pocztku i nikt nigdy nie mia o to alu. Byy to oceny nad wyraz sprawiedliwe! Motywoway kad mona byo i chciao si poprawi. Nie tylko jedynk czy dwjk, po kilku miesicach nawet minus przy pitce by powodem do dsw. To, co stao si naszym udziaem podczas lekcji biologii, byo fenomenem niezwkym i nie wiem czy powtarzalnym... Chonlimy t wiedz jak gbki, cho moe porwnanie do organizmw niszych nie jest tu do koca na miejscu?! Kko biologiczne w soboty, w tygodniu, popoudniami; konkursy i olimpiady przedmiotowe. Bodaj poowa klasy zaangaowana w te pozalekcyjne zajcia! Finay Olimpiady Biologicznej, zwycistwa w Konkursie Prac Modych Naukowcw Unii Europejskiej, finay Olimpiady Wiedzy o AIDS, Olimpiady Ekologicznej, Konkursu Ekologicznego; stypendia Prezesa Rady Ministrw, Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci, Ministra Edukacji Narodowej, Rady Miejskiej... trudno wyliczy te wszystkie zaszczyty, ktre przyniosy naszej klasie zajcia z prof. Kruszysk. A przy tym wszystkim mielimy w pani Profesor zawsze przyjaciela: wyrozumiaego, penego niespoytej energii i o nieodstpnym poczuciu humoru. Nauki przyrodnicze to take chemia, fizyka i matematyka. I tu mielimy szczcie. Osoby o zaciciu chemicznym organizoway, pod przewodnictwem profesor Marii Leniewskiej, Konkurs Chemiczny. Eksperymenty przeprowadzane na lekcjach fizyki przez profesor Wand Wodarczyk, a poparte solidn dawk teorii, pozwoliy zrozumie wiele zjawisk, spojrze na nie okiem przyrodnika. No i te niezapomniane wyprowadzenia wzorw. Przyday si pniej, na studiach. A ja ju nigdy nie pomyliem delty z sigm! Wiem te, e wielu z nas zawdzicza sporo lekcjom matematyki z profesor Justyn Taborowsk. Nie tylko rachunek prawdopodobiestwa sta si prosty i czytelny dziki sztuczce z drzewami, take analiza matematyczna (przecie postrach caych rzesz studentw) bya dla nas pniej askawa. Nie mog tu nie wspomnie o tym, e to na tych lekcjach napisaem swj pierwszy ambitniejszy algorytm i to one w duej mierze sprawiy, e zostaem bioinformatykiem. Bya jeszcze kochana Pani Krystyna, ktra kadego dnia miaa dla nas dobre sowo, potrafia pocieszy i sprawi, e obawy i troski zostawialimy w szatni, zamknite na kdk! Szkoa to przecie nie tylko lekcje, to znacznie wicej! Dziao si wwczas w Plater wiele, oj dziao! Z pewnoci bardzo doniosym, najdoniolejszym bodaj, wydarzeniem w roku 227

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

szkolnym by i jak dobrze nadal jest Turniej Jednego Wiersza O Laur Plateranki. Kadego roku klasy autorskie klasyczne (i nie tylko zreszt), pod przewodnictwem niestrudzonego profesora Michaa Waliskiego, przez wiele miesicy przygotowyway w jeden, niepowtarzalny Wieczr. Atmosfer towarzyszc Turniejowi czuo si w caej szkole. yli nim, mniej lub bardziej wiadomie, wszyscy. Im bliej owego magicznego dnia, tym wiksze oywienie, wiksze napicie. I wreszcie nadchodzi w moment szkolna aula zamieniona w samoistny, niezaleny wiat wiat, w ktrym krluje Poezja, wiat magiczny i taki, ktrego istoty nie sposb odda sowami. Miaem dwukrotnie zaszczyt prowadzenia Turnieju, wprowadzania zebranych w arkana owego poetyckiego uniwersum, odsaniania kolejnych jego warstw i niespodzianek. Przeycie niezwyke i ubogacajce. Ta magia trwaa w rowych murach a do nastpnego roku, nastpnej edycji Turnieju: to cicho przyczajona skradaa si, to znw wznosia znad tomikw poezji, umiechajc si i unoszc na chwil trzymane w rku piro... Byy te koncerty. The Music Painters ze wspaniaym Jos Torresem naprawd malowali muzyk nie grali. Niezapomniany wieczr z Jackiem Kaczmarskim dla mnie pierwsze spotkanie z jego twrczoci. Kada minuta znaczona gbokim przeyciem. Co si stao z nasz klas, co si stao z klas ca? padao pytanie ze sceny. Jak inaczej odbierane wwczas, jake pene znacze dzi... A nasza klasa, zaryzykuj to twierdzenie, trwa nadal. Wielu spord nas wci utrzymuje kontakt z koleankami i kolegami. To prawda jak w piosence Barda rozrzuceni po rnych czciach Polski i wiata, to prawda, e moe inni, ni to sobie wyobraalimy rozchodzc si po maturze w rne strony. O ile mi jednak wiadomo, los by dla wszystkich askawy. Jako pokolenie, nie musimy walczy ani o wasne istnienie, ani o zachowanie podstawowych praw i wartoci moemy skupi si na budowaniu. Ciekaw inicjatyw byy te, organizowane przez ks. Stanisawa Litw, Jazzowe Zaduszki. Mia niepowtarzalny klimat ten jesienny wieczr w Bazylice wypenionej tak niecodziennymi dla niej tonami! Bycie uczniem Plater to jeszcze co, to pewien nie wiem czy mona go tak podniole nazwa etos. Jeszcze w drugiej czy trzeciej klasie zdarzyo mi si oczekiwa na przystanku na przyjazd tramwaju. W pewnym momencie zorientowaem si, e nie mam biletu, a portfel pozosta w domu. Na moje nieszczcie nikt z naszej grupki nie mia ani zotwki. Zaczem gono narzeka i wahaem si czy w ogle pojecha, tym bardziej e by to okres wzmoonych kontroli... Usyszaa to stojca obok nas pani, ktra podesza, powiedziaa e te kiedy bya uczennic Plater i udzielia mi koleeskiej poyczki. Dugo potem rozmawialimy o tym, jak w szkole byo kiedy i jak jest obecnie. Bardzo mie wspomnienie, wiadczce wanie o tej ponadczasowej wizi i koleeskiej solidarnoci czcej osoby opuszczajce t nadprzemszask krynic wiedzy. Po raz kolejny dowiadczyem tego na beskidzkim szlaku baza na Guchaczkach zarzdzana bya akurat przez koleank z rwnolegej klasy. No i zamiast spa po cikim dniu, p nocy upyno na rozmowach... Pisz o tym, bo to mio uwiadomi sobie, e w rnych, zupenie nieoczekiwanych czasami miejscach i sytuacjach, moemy dowiadczy tego magicznego dziaania plateraskiej atmosfery. Dugo by mona pisa i wspomina o tych latach spdzonych w Emilce. Wiele epizodw szkolnego ycia pozostawio trway lad w pamici. Nie wspomniaem o tak wielu rzeczach, ludziach, zdarzeniach: o szkolnych wycieczkach, o wypadach do teatru, o szkolnych gazetkach, pierwszym dniu wiosny, ktry zawsze witalimy poprzebierani w najdziwniejsze stroje, o primaaprilisowej magii pozwalajcej przenosi samochody... A wreszcie doszlibymy do dnia Egzaminw Maturalnych, z ktrego najbardziej zapamitaem koleank deklamujc przed wejciem do sali: Hamlecie, Hamlecie! I ce uczyni, Hamlecie.... Po tych maturalnych zmaganiach nadszed Dzie Ogoszenia Wynikw (celowo wyrniam go wielk liter, bo tak by peen napicia i oczekiwania). Sekretariat, pani dyrektor Mirosawa Soczyska z nie 228

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

zdradzajc niczego, tajemnicz min wrczajca kademu kopert z wynikiem egzaminw. I wielka rado na szkolnym boisku, bo wszyscy zdali! I, na zakoczenie, ostatnia lekcja z profesor Bugaj. Zapamitana tak dobrze, jak lekcja pierwsza. Lekcja podsumowujca cztery spdzone wsplnie lata, lekcja pena nadziei na nowe i optymizmu; nie smutna! Taki obraz szkolnych dni przechowaa moja pami. Chciaem, aby ten krtki tekst mwi w imieniu caej klasy Ib. Oczywicie, nie wiem, na ile mi si to udao. Mam nadziej, e ta impresja mwi jednak na tyle duo, by kady mg domalowa swe wasne elementy, by moe zmieni troch owietlenie. A tak ju zupenie na koniec, zwyczajnie dzikuj tym wszystkim, Profesorom i Kolegom tym ktrych znaem, i tym, ktrzy byli wczeniej lub pniej... Tym, dziki obrazy, ktrych czstk przelaem wanie na papier, mogy zaistnie w mojej pamici.1

Uppsala, 25 maja 2008 r.

WYBORY DO SAMORZDU UCZNIOWSKIEGO 28 STYCZNIA 2002 R.

Absolwent 2000.

229

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

AGATA FIECH

***
Pamitam, jak w drugiej klasie liceum dyur mojej 2a przypad na pomoc przy organizacji jubileuszu 90-lecia szkoy. Instrukcje prof. Fajfera wytyczone podczas musztry czwartkowego przysposobienia obronnego byy jasne i zwize: mielimy udziela absolwentom informacji, kierowa do odpowiednich sal, umiecha si i stara, eby gocie dobrze si czuli. Gocie Niby obce, nieznane twarze, niemal intruzi, a w NASZEJ szkole poruszali si pewniej i swobodniej ni ktokolwiek by przypuszcza. Frapowao mnie to, jak patrzyli na gablotki ze zdjciami na NASZYM korytarzu, jak wzdychali na widok NASZYCH sal, pokazywali sobie NASZE podwrko i co chwil machali jakiemu nauczycielowi. NASZEMU nauczycielowi. Co rusz wybuchali miechem, od ktrego gorsze byo ju tylko to, jak patrzyli na nas dziwnym, protekcjonalnie sentymentalnym wzrokiem. Jakby znali jaki sekret, niedostpn dla nas teraniejszych prawd objawion. Jakby tylko z grzecznoci przyjmowali nasz pomoc, bo w rzeczywistoci i tak wiedzieli sto razy wicej ni my. Ni my (!) stali bywalcy, honorowi dyurni, Misski i Misterzy Korytarza 98! Niby bylimy gr, no bo przecie na co dzie, no bo na bieco, a jednak w porwnaniu z nimi niewiadomi smarkacze. Zastanawiaam si wtedy (nie pamitam tylko, czy z zazdroci, czy raczej niedowierzaniem), na czym ten cay sekret polega. I czy uda mi si go kiedy zrozumie. Zakadajc oczywicie, e kiedykolwiek bd w ich wieku, bo w tamtym dniu ich dorose wtajemniczenie wydawao mi si nieszczliwie odlege i nieosigalne. Od ostatniego dzwonka mino kilka lat. migno (!) kilka lat. I nawet jeli nie mam jeszcze wyronitej crki czy synka, ktremu pokazywaabym z rozrzewnieniem szkolne zdjcia, mimo wszystko czuj, e zrozumiaam. Czuj to za kadym razem, kiedy przyjedam odwiedzi Rodzicw, pocig zblia si do stacji Sosnowiec Gwny, a ja od 10 minut stoj z walizk w korytarzu i na wysokoci limaka prbuj dojrze pomidzy drzewami chocia jeden metr kwadratowy rowego tynku. Umiecham si wtedy do siebie, bo dostrzegam, jakim nauczycielem jest upywajcy czas. A nauczycielem jest byskotliwym. Weryfikuje siedemnastoletnie mdroci, pomaga wybra z pamici to, co pamitania jest naprawd warte. Wymazuje W-F o 7.45, drenie wntrznoci przed recytacj u prof. Waliskiego, sonie, buki, uamki i niedzielne popoudnia spdzane na uzupenianiu 18 stron zada na mole. Nawet objto podrcznika do biologii przestaje by synonimem pogwacenia praw czowieka, tylko zabawnym epizodem, ktry, jak osp wietrzn, kady z nas musi po prostu przej. Kawaek rowego tynku i milion wspomnie. Numerki 6, 8, 25, 32, 47. Literki A jak A (a nie B, C, D czy E). Sowa polskie, obce, sacrum, profanum, ich bin da, schneller i je ne suis pas prpapre la leon. I krawat ze witym mikoajem prof. Fajfera, i szkielet z palcem w nosie w biologicznej, i zadyszka w drodze na Olimp, i kubki, i zdjcia w trzydzieci dwa. I My. I Wy. I Oni Umiechy, spojrzenia, gesty, szepty, pytania i odpowiedzi, wiadome i niewiadome, dni lepsze i gorsze, mio i chyba-mio, nigdy wicej i na zawsze. Kawaek rowego tynku, mozaika wspomnie i myli, ktr nawet jeli czasem ckliw i wyidealizowan bezwarunkowo pochaniaj wolne przestrzenie mojej pamici. Zblia si 100-lecie szkoy. Obiecuj kontrolowa wzdychanie.1
1

Absolwentka 2001.

230

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KONKURSY

KONKURS RECYTATORSKI 1962-1963

KONKURS RECYTATORSKI 1962-1963

KONKURS RECYTATORSKI 1962-1963 DYR. I. LENZAK

EMILIADA 2008 R.

TURNIEJ JZYKOWY 2002 R.

TURNIEJ JZYKOWY 2005 R.

231

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

BARBARA BIK

NIC NIE DZIEJE SI PRZYPADKIEM


Podobno przypadki nie istniej. Jeli tak, to trafiam do Plater bo tak miao by. Mimo e mieszkam 5 minut drogi od szkoy, pocztkowo miaam zupenie inne plany. Na szczcie w ostatniej chwili moja przyjacika zapytaa mnie, dlaczego waciwie nie zdaj do Plater. To pytanie sprawio, e zaczam si powanie zastanawia i w konsekwencji II LO w Sosnowcu byo jedyn szko, do ktrej zoyam dokumenty. Z czasem zrozumiaam, jak dobra bya to decyzja. Plater okazao si by nie tylko szko z charakterem, z niezwyk atmosfer ale i bardzo praktycznym miejscem. Wybr profilu klasy by w moim wypadku bardzo atwy. Zdawaam do tzw. mat-inf (czyli profilu matematyczno informatycznego). W moim odczuciu zalet tej klasy by z jednej strony silny nacisk na matematyk, z drugiej za jzyk rosyjski, ktrego uczyam si od pierwszej klasy. Gdy ju zaczam nauk, okazao si, e mat-inf oznacza rwnie plastyk, ktra pojawia si dopiero w czwartym roku, kilka przedmiotw, ktre odchodziy ju po dwch latach nauki, ale nade wszystko du liczb panw w klasie (pa byo jedynie 8). Skad grupy mia w moim odczuciu due znaczenie dla integracji klasy oraz jej charakteru. Z perspektywy wiem, e to by bardzo dobry wybr, a sam profil bardzo dobrze przygotowywa do studiw na uczelni ekonomicznej. Obecnie wanie w tym profilu uczy si moja siostra i myl, e ma podobne odczucia. Do szkoy chodzi si, by si rozwija Do szkoy chodzi si po to, aby si uczy. Takie sformuowanie wydaje si by banaem. Gdy myl jednak o tym, czym zajmowaam si bdc w Plater, ile czasu powicaam na nieuczenie si, dochodz do wniosku, e ja chodziam do szkoy po to, aby si rozwija. Od zawsze lubiam angaowa si, wsporganizowa rnego typu przedsiwzicia. Dlaczego? Poniewa patrzenie, jak co powstaje, poczucie, e jest si autorem namacalnego zdarzenia, zawsze sprawiao i sprawia mi nadal przyjemno. Przez cztery lata mojej bytnoci w szkole miaam okazj organizowa dyskoteki, akademie z okazji (tej czy innej), zbirk pienidzy a take mogam wsporganizowa Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki. Rwnoczenie zaangaowana byam w prace nad powstajc Modzieow Rad Miasta Sosnowca, z czasem zostaam jej przewodniczc, a nastpnie wiceprezesem Oglnopolskiej Federacji Modzieowych Rad Miejskich. W trzeciej klasie zaczam rwnie prac (jako wsppracownik) w wczesnym Radiu Rezonans (obecnie Eska) prowadzc dwa programy, a jednoczenie ukoczyam Szko Liderw Kunia. eby jednak byo jasne nie uciekaam od nauki. Uczy si take zawsze lubiam (ukoczyam szko nawet ze redni 5,2), ale o ile ciekawsza jest nauka poprzez praktyk od tej wchanianej z perspektywy awki szkolnej. W tym miejscu nale si wic due podzikowania dla wszystkich moich pedagogw za du wyrozumiao i ich wsparcie. Bo rzeczywicie na lekcjach do czsto zdarzao mi si nie by. Rzecz jasna nie byo mowy o wagarach, po prostu kryam po szkole, biegajc od jednego nauczyciela do drugiego, z sekretariatu do biblioteki, z Olimpu do kuchni (tu ogromne podzikowania dla pa sekretarek, pa z biblioteki, dozorcw i pa sprztajcych), ustawiaam sale czy uczestniczyam 232

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

w prbach. Dzi wic mog rwnie powiedzie, e Plater to bardzo praktyczne miejsce. Budynek nie jest duy mona go obskoczy w przerwie 10-minutowej. Uczniw nie jest wielu do atwo mona znale tego, kogo si szuka. Pedagogw take nie byo duo bardzo szybko wic wszyscy poznawali si ze sob. Budynek, ludzie, organizowany w Plater Turniej Jednego Wiersza, wyjazd na nocny spyw kajakowy czy zawody narciarskie.... To wszystko tworzyo niezwyk atmosfer do nauki, jak i wanie wszechstronnego rozwijania si. Mog miao powiedzie, e te wszystkie dowiadczenia sprawiy, e pniejsze studiowanie przyszo mi z du atwoci. Umiejtno organizowania sobie czasu, robienia kilku rzeczy naraz, konieczno godzenia nauki i ycia po zajciach to wszystko w duej mierze wytrenowaam wanie w Plater. Podstawowym zadaniem ucznia jest chodzi do szkoy Zdarzay si oczywicie i gorsze chwil, gdy do szkoy wzywana bya moja mama lub gdy okazywao si, e szerz... antagonizmy w klasie. Nie obyo si rwnie bez gorszych ocen z zachowania (za nieobecnoci) i wizyt na tak zwanym dywaniku. Podstawowym zadaniem ucznia jest chodzi do szkoy to zdanie przeladowao mnie przed co najmniej dwa lata. Nie mona bowiem zapomnie, e Plater to jedno z najlepszych licew w miecie (jeli nie w wojewdztwie) i poziom nauki, wymagania wobec ucznia s wysokie. Ja, swoim zachowaniem, amaam przyjty kanon dobrego ucznia, ktry zdobywa wiedz gwnie uczestniczc na lekcjach. Dlatego te nie dziwi mnie, e czsto przywoywana byam do porzdku. To jednak take byo dowiadczenie, ktre zaprocentowao i procentuje nadal w mojej pracy i wszystkich przedsiwziciach, w jakich bior udzia. Szczeglnie, gdy ktry z moich szefw postanowi przypomnie mi, e moim podstawowym zadaniem jest pracowa. Podstawowym zadaniem pracownika jest pracowa Wyglda na to, e si nie zmieniam. Jestem jednym z pracownikw Deloitte, globalnej firmie doradczej, z godzinami pracy, ktre mona nazwa szalonymi, pod duym napiciem. Rwnoczenie mimo wszystko bardzo aktywnie wsppracuj z Fundacj im. Lesawa Pagi, koordynujc kilka duych projektw. Jak zwykle wic cz moje podstawowe zadanie z tym, co sprawia mi du przyjemno, zdobywajc jednoczenie nowe dowiadczenia (rozwijajc si) poprzez inn, ni praca, aktywno. I podobnie jak to byo w Plater kto wspiera moje dziaania, pozwalajc mi organizowa sobie czas pracy tak, abym wykorzystaa go jak najefektywniej, a kto przypomina mi, co tak naprawd jest moim zadaniem. Bez tego wszystkiego co wyniosam z Plater, bez moliwoci, jakie tworzy pan prof. Waliski, wsparcia prof. Lizak, prof. Kubickiej czy prof. Soczyskiej byoby mi teraz z pewnoci trudniej. Plater to szkoa dla tych wszystkich, ktrzy obok zdobywania nauki, bardzo dobrych podstaw do studiowania, s ciekawi wiata i chc si rozwija.1

Barbara bik, absolwenta klasy matematyczno informatycznej 2001. Ukoczya studia licencjackie na kierunku Zarzdzania w Wyszej Szkole Biznesu National Louis University a nastpnie kierunek Finansw w DePaul University w Chicago. Pracowaa m.in. w Metalexporcie oraz Atlasie w Rosji, wsppracowaa z kilkoma mediami. Obecnie pracuje w firmie Deloitt oraz Fundacji im. Lesawa Pagi. Prywatnie ukoczya dwa biegi maratoskie i przygotowuje si do kolejnych. Podczas swej nauki w Plater bya Przewodniczc Szkoy, wsporganizatorem Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki oraz Przewodniczc Modzieowej Rady Miasta Sosnowca.

233

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MAJA JEEWSKA

WSPOMNIENIA TWORZCE HISTORI (1999 2003)


Wspomnienia z czasw szkoy redniej mam rne: mniej i bardziej wyrane, mniej lub bardziej przyjemne, ale mam ich duo. Mawiaj, by nie y przeszoci, lecz czy jakiekolwiek tu i teraz byoby moliwe bez tego, co ju pokryte warstw kurzu? Liceum nazywane potocznie po prostu Plater cieszyo si renom. Byam dumna, wkraczajc w jej jagodowe mury i patrzc z perspektywy, nie wybraabym inaczej. Na listach i w gablotach Lista nazwisk w dzienniku zaj, listy z wynikami klaswek, listy nazwisk aktorw i organizatorw kolejnych Turniejw Jednego Wiersza o Laur Plateranki, zdjcia w gablotach, listy uczestnikw wycieczek i konkursw. Nazwiska, ktre kadorazowo pozwalay tworzy pewne caoci i za ktrymi stoj prawdziwi i wspaniali ludzie. Dzi koledzy, koleanki, znajomi i prawdziwi przyjaciele bezcenne dziedzictwo. Bo szkoa to nie tylko Ja, to za kadym razem My. Dwie spord takich list zajmuj w mojej pamici honorowe miejsca. Jeden z pierwszych dni lipca, tum modziey i rodzicw gorczkowe wyszukiwanie swojego nazwiska na licie przyjtych. Trzeba byo znale w sobie duo siy, by przedrze si przez t dungl i wiele odwagi, by spojrze i dowiedzie si, czy starania nie poszy na marne i czy spenio si marzenie. Klasa E, profil klasyczny-autorski, wychowawca mgr Micha Waliski pocztkowo obcobrzmice okrelenia, teraz wywouj serdeczny, sentymentalny umiech i ogrom miych wspomnie. A po czwartej zmianie kalendarza druga honorowa lista z wynikami matur i zdjcia klasy na tableau absolwentw. Matura zdana. Koniec i pocztek. Warkocze, sanday, jagodowe mury Plateraska modzie syna z zamiowania do hipisowskich klimatw, rockowej muzyki, szerokich dzwonw, naszywek i sandaw (w sezonie zimowym wysokich i dugo sznurowanych glanw). Inspiracje minionymi czasami, piosenki kultowych zespow, dugie wosy, warkocze i sznury korali tworzyy ten niepowtarzalny plateraski styl. Tak to sobie zapamitaam. Pamitam te wiele szalonych imprez, szczeglnie tych osiemnastkowych, wsplnych wyj na koncerty, do teatru czy kina. Mielimy czas na przyjemnoci, ale to nie znaczy, e nie byo trzeba si uczy. Oj, byo trzeba! Nieraz do pna. Historia, geografia, acina i polski te przedmioty kosztoway najwicej wyrzecze, czasu i stresu. Deklinacje, dziesitki dat i nazwisk (co najmniej z trzech ostatnich lekcji), geograficzne definicje, ktre trzeba byo recytowa bez zajknicia i te szczegowe sprawdziany znajomoci lektur Oj, byo czym si zajmowa, od zmierzchu do witu byo co powtarza i o czym myle. Zaj mielimy duo, kadorazowo pod koniec tygodnia byam bardzo zmczona. Bylimy odpytywani, pisalimy sprawdziany, musielimy bardzo duo czyta, duo spamita. Akademicki styl nauczania, trening samodzielnoci, poszerzony program, nietypowe 234

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

przedmioty jak filozofia, wiedza o kulturze, acina czy starogrecka to wszystko pozwolio absolwentom mojej klasy rozwin skrzyda i pewnie wkroczy w mury wyszych uczelni no i przede wszystkim w dorose ycie. Wymagajcy nauczyciele to ludzie, ktrzy wierz w moliwoci modziey, wysokie wymagania to nic innego jak wiara w dojrzao uczniw i wspkreacja mylcych o wasnym rozwoju i przyszoci ludzi. Z miejsca, w ktrym stoj dzi, jako moda psycholoka, dzikuj caej klasie E, nauczycielom i wychowawcy, e wpisali si tak piknie w moj histori. Wierz, e jagodowe mury przetrwaj kolejne 100 lat i pozwol nowym pokoleniom modych ludzi zczy ze sob losy.1

PLATERANKI

Absolwentka 2003.

235

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MARTYNA OLSZOWSKA

MOJA E!MILKA
Gdy dziesi lat temu (rachunek mijajcych lat jest zawsze bolesny, wic dyskretnie je w tym miejscu pomin) przekraczaam prg II LO, nie podejrzewaam, e przyjdzie mi kiedy spisywa wasne wspomnieniach zwizane z tamtym piknym czteroletnim okresem. Paradoksalnie to wanie od wspomnie zacza si moja przygoda z rowojogurtowojagodowymi murami (podobno spory w kwestii nazwy koloru trwaj do dzisiaj). Zdeterminowana imperatywem koniecznoci kontynuowania rodzinnej tradycji, byam przekonana, e zasil szeregi uczniw Staszica. Tymczasem mama zaprowadzia mnie na spotkanie promujce Plater i zakupia przy tej okazji ksig jubileuszow z okazji 90-lecia szkoy. Jeszcze dzisiaj budzi ona we mnie pewien rodzaj sentymentalnych wzrusze, stanowi bowiem skrawek historii i ycia, w ktrym mogam przez chwil bra udzia. Podobno kady absolwent zostawia co w murach szkoy, ale i ona pozostawia w nim jak czstk siebie. I wanie o tym, co we mnie pozostao po tych wszystkich latach, chciaabym w tym miejscu opowiedzie. Oni i Ja = My Taki tytu nosi artyku prof. Michaa Waliskiego we wspomnianej jubileuszowej ksidze. Czemu go w tym miejscu przywouj? Z kilku powodw. Przede wszystkim ze wzgldu na osob samego autora tekstu. Miaam szczcie nalee do tego rocznika klas klasycznych, ktrego wychowawc by pan profesor. Dobra szkoa powinna mie nie tylko swoj dusz, ale i swojego dobrego ducha. II LO miao takich duszkw kilka, a jednym z nich by wanie prof. Waliski. Goe baby (na cianie!), tablica synnych olimpijskich michakw, szczliwe dzwoneczki, herbaciane spotkania w domu, wrocawskie wycieczki, wdrwki po okolicach Zawoi to wszystko i wiele wicej budowao labirynt mniejszych, czasem wikszych rytuaw, ktre tworzyy niezwyky wiat mojego czteroletniego pobytu w budynku nad Przemsz. wiat, ktry pozosta ze mn do dzisiaj. Od dawna gnbi mnie istotny problem: na ile ja wnosz do ich dojrzewajcych dopiero biografii chocia odrobin jakiego porzdku? pyta prof. Waliski w swoim artykule. Panie profesorze, pozwol sobie jako bya wychowanica w problem rozwiza. adnego! w porzdek by raczej twrczym chaosem, ktry inspirowa, uczy i motywowa do pracy nad sob, otwiera nowe, fascynujce przestrzenie do odkrywania i penetrowania. Burzy nasz dotychczasowy nastoletni wiatek, by wznie go na nowo. Zaliczam si do tych szczliwcw/nieszczliwcw, ktrzy w pierwszej klasie z byskiem w oku suchali o olimpiadach przedmiotowych, chcieli nalee do owych onych, ktrych zdjcie zawinie w przyszoci na tablicy laureatw i finalistw. Zaliczam si te i do tych onych, ktrym owego przysowiowego punkcika zabrako w drodze na szczyt. I cho w cigu tych czteroletnich zmaga z olimpiad polonistyczn, filozoficzn czy jzyka aciskiego wielokrotnie przeklinaam moment, jak zapewne wielu przede mn i wielu po mnie, w ktrym zgodziam si wzi udzia w tym szaleczym wycigu, po latach nie auj. Olimpijskie przygody hartuj ducha i ciao (ach, te nieprzespane noce!), mobilizuj, inspiruj i ucz ycia. Kilka lat temu w czasie zaj na filmoznawstwie omawialimy Kultur masow Antoniny Koskowskiej. Pozycja fundamentalna, acz naznaczona ju pazurem czasu. Dla mnie, tak jak i kilka innych ksiek, ma jednak ona podwjne znaczenie. Gdy sigam po to akademickie tomiszcze, przypominam sobie bowiem wiele innych takich naukowych odkry. Dla przecitnego studenta kulturoznawstwa, a ju wykadowcy na pewno, pozycje te nie wzbudzaj entuzjazmu. 236

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Ot, kolejna pozycja w spisie lektur obowizkowych. Dla licealistki bya ona jednak odkryciem jej wasnej, osobistej Ameryki. Z wypiekami na twarzy czytaa teksty, ktre potwierdzay jej dotychczasowe niemiae analizy otaczajcej jej rzeczywistoci, inspiroway do wyjcia na brzeg tego Nowego wiata i poznania plemion go zaludniajcych. To by pocztek owej kolumbowskiej eglugi, ktra mam nadziej trwa bdzie przez dalsz cze naukowej i zawodowej kariery. Miejsca, duszki i zdarzenia Moje plateraskie wspomnienia trudno przypisa do jednej kategorii, podda logicznemu uporzdkowaniu (to podobno mimowolny odruch naukowca), bo rowa szkoa od pierwszych chwil wcigna mnie w rnorodny wir swojego ycia. Jego centrum stanowia synna pracownia nr 32 z awkami uoonymi w ksztacie litery E. Ile wspomnie, ez i umiechw si z nimi wie. Owa sala integrowaa klasy klasyczne, powodowaa, e w jaki tajemniczy sposb kady z nas czu si naznaczony przynalenoci do owej autorskiej rodziny. Bya jeszcze ju nieistniejca szatnia. Jak sala 32 bya centrum ycia mojej klasy, tak mae boksy w podziemiu wypenione kurtkami i trampkami stanowiy centrum ycia szkoy. Baagan, cisk, o roznoszcych si zapachach nie wspominajc to jednak wanie to miejsce byo wiadkiem pierwszych i ostatnich spotka, lejszych i powaniejszych grzeszkw modoci, artw i ktni. To miejsca, ale s i ich duchy. Zapewne pami kadego zapeniaj inne osobowoci i indywidualnoci, ktre wywary na niego wpyw w cigu tych czterech lat. Kady ma swj osobisty kalejdoskop. W moim pozostanie na pewno pani prof. Aniceta Kubicka z niezapomnianymi lekcjami historii, na ktrych kade wydarzenie miao zawsze swoje przyczyny i skutki czy z jej surowym respektowaniem braku makijau na nastoletniej twarzy, bo przecie miaymy by pikne swoj modoci. Jest i pani prof. Bogusawa ak, dziki ktrej odkryam uroki jzyka aciskiego na tyle, e ju wkrtce nieoczekiwanie dla samej siebie walczyam na olimpiadzie i zdawaam matur z tego przedmiotu. To pani profesor zainspirowaa mnie do filmowych poszukiwa. Na ile skutecznie, niech bdzie wiadectwem pi lat moich filmoznawczych zmaga na Uniwersytecie Jagielloskim i, mam nadziej, dalsze poszukiwania na studiach doktoranckich. Obok aciny by i jzyk angielski oraz pani prof. Anna Jdrosz, ktra mobilizowaa nas do cigle to nowych przedsiwzi. Jej przecie zawdziczamy wyjazdy do Anglii, szkolne wymiany z Belgi, koa Unii Europejskiej i wiele, wiele innych projektw. W kocu pani prof. Ewa Olesiak i lekcje plastyki w parku, dziki ktrym kady z nas cho przez moment wierzy, e potrafi stworzy dzieo na miar Leonarda da Vinci. Cig tych wszystkich elementw spajay wydarzenia: apele, wycieczki, konkursy i Laur. Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki pozostanie tym, co na zawsze wiza si bdzie w mojej wyobrani z rowymi murami. Jako wychowankowie pana prof. Michaa Waliskiego, pomysodawcy i dobrego ducha caej imprezy od pocztku naszej nauki w Plater bylimy mocno zaangaowani w jej organizacj. Na pewno najywiej wspomina bd pewne jesienne miesice wrzenia i padziernika, gdy niemal codziennie odbyway si prby do przedstawie rozpoczynajce laurowy wieczr. Wraz z moim koleg z klasy, Danielem Karpa, odpowiedzialnym za reyseri (ja w zwizku z moj baletow pasj niejednokrotnie nieudolnie staraam si peni rol choreografa) wsplnie realizowalimy szalone pomysy i chyba bardziej z przypadku ni z zamierzenia, kadego roku przenosilimy si w antyczny, zawsze komediowy wiat Snu nocy letniej, Sejmu kobiet czy Orfeusza w piekle. Ile nerww i si kosztowao to ca t grup teatralno-aktorskich zapalecw, wiedz tylko oni. Satysfakcja jednak bya gwarantowana, gdy po pgodzinnych wystpach, stremowani kanialimy si na maej scenie plateraskiej auli widowni zgromadzonej w ten jeden jedyny wieczr w szkolnym 237

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

roku. E!milka Czy jest to owa wisienka na torcie wspomnie? Trudno powiedzie. Na pewno teczka w czerwon, szkock kratk, w ktr wiele lat temu zapakowaam archwilane numery gazetki E!milka ma swoje wane miejsce w hierarchii mojego osobistego szkolnego albumu. Historia prasy w plateraskich murach rozpoczyna si w 1986 roku od znamiennego tytuu Antidotum, po drodze pojawia si Gazeta Obiecana, by w 1997 roku zaistniao Wydanie Drugie Poprawione pod redakcj Michaa Kaczmarczyka i Marcina Kierczaka. To wanie od tego pisma i tych osb zacza si moja przygoda z dziennikarstwem, ktr zapocztkowaam jeszcze w szkole podstawowej. Wraz z Ol Wojaczyk podjymy wyzwanie rzucone nam przez kolegw, by kontynuowa tradycj gazetek szkolnych. Podjymy wtedy cik decyzj o zmianie tytuu i przez trzy lata nieustajco, co miesic wydawaymy kolejne numery. Cieszy fakt, e pismo ukazuje si nadal dziki zapaowi i determinacji kolejnych rocznikw. Do E!milki mam stosunek do matczyny. Z sentymentem przegldam dzi numery czsto pene literwek, czasem nieporadne stylistycznie i technicznie, ale jednak pene modzieczego zapau i zaangaowania. Gdy niedawno w czasie moich studiw dziennikarskich miaam zajcia z komputerowego skadu, pracujc na profesjonalnych programach, wspominaam z ezk w oku nasze profesjonalne makiety tworzone w Wordzie, drukowane na starej, igowej drukarce, kserowane, a pnej skadane wsplnymi, niejednokrotnie rodzinnymi siami (do pracy wczaam te mam i babci). Jest kilka tekstw, z ktrych jestemy zadowoleni, jak wywiad z Januszem Gajosem, kilka felietonw, relacji czy akcji. S i teksty, ktre dla kadego z nas stanowi odrbne wspomnienie. Dla mnie takim wanie pozostanie wywiad z moj wwczas 90-leci cioci Emili Janus, emerytowan nauczycielk, ktra kilka lat pnej zmara. Pozostaa kaseta z nagran rozmow. Magia techniki. E!milka bya swoistym katalizatorem talentw, osobowoci i organizacyjnych wyzwa. Zabawa, ktra uczya i otwieraa nowe moliwoci. Dzisiaj kocz studia dziennikarskie, odbywam praktyki w radiu, w gazetach, pisuj to tu, to tam, rozpoczynam swoj, mam nadziej, dugoletni przygod z krytyk filmow i wiem, e rda tego tkwi przy ul. Parkowej 1, w czasie emilkowych, szalonych zebra redakcyjnych. Moje wspomnienia to obrazy. By moe wynika to z mioci do filmu i fotografii, by moe jest ku temu inna przyczyna. Niemniej to obrazy bardziej ni sowa buduj pami o tych czterech magicznych przecie latach, bo zwizanych z jednym z najbardziej niezwykych okresw w yciu dojrzewajcego czowieka. Co gorsza, po swoim dla wielu zapewne przydugim wywodzie, dochodz do wniosku, e sowa nie wyra tych obrazw. Nawet setki zdj zrobionych w swoim czasie przez pana prof. Waliskiego nie uzewntrzni tego, co pojawia si na dwik sowa Plater. Sowa i fotografie stanowi jedynie impuls do wiata wspomnie. Owych duchw i duszkw, miejsc i wydarze, ktre ze mn pozostay, a ktre po latach nabieraj wyrazu jak dobre wino. Kady ma wasny bukiet, ktrym charakteryzuje si jego wspomnieniowy trunek. Moe wic lepiej nie zdradza do koca przepisu na niego, by nie zatracio swojego tajemniczego smaku.1

Absolwentka 2003.

238

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

JAROSAW PIWOWAR

WIEM, DOKD PYN


Powodzenia IVe (2000-2004)!

Kiedy w drodze z uczelni mijam jagodowe mury Plater, wcale za nimi nie tskni. I to nie tylko dlatego, e miny dopiero cztery lata odkd odebraem wiadectwo maturalne. Rocznik 1985, by ostatnim, ktry musia zdawa egzaminy wstpne. Aby dosta si na profil klasyczny, trzeba byo przebrn przez dugi test humanistyczny, uoony przez profesora Michaa Waliskiego. Po wyjciu z sali, ze stresu nierwno zapiem guziki marynarki. Po dwch miesicach nauki, mylaem, e pomyliem szkoy. Po roku doszo do mnie, e tu si jednak nic nie zmieni. Nauka w Plater to bya cika praca. Na jednej z pierwszych lekcji profesora Waliskiego mwilimy o swoich ulubionych ksikach. To wtedy tak naprawd uwiadomiem sobie, e szkoa podstawowa i liceum to dwa rne wiaty. Zatkao mnie, kiedy jedna z moich nowych koleanek zacza wymienia po kolei dziea Gombrowicza i przekonywa o swojej mioci do Mroka. A ja chciaem opowiedzie o Czarnym mustangu Karola Maya. I tak skoczy si etap mojej fascynacji literatur awanturniczo-przygodow. W drugiej klasie trafiem do Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki i przez kolejne trzy lata, pierwszy semestr roku szkolnego zwykle upywa mi na popoudniowych prbach w auli. Nigdy nie zapomn Danielowi Karpale, e wci poprawia nasz dykcj: Such szos Sasza szed i nis st z powyamywanymi nogami, na ktrym leay korale koloru koralowego. I spotka rewolwerowca, ktry rozrewolwerowa swj narewolwerowany rewolwer...itd., itp., to by nasz ulubiony wierszyk. Do przedstawie Laurowych wszyscy podchodzilimy bardzo powanie. Prby odbyway si popoudniami, kilka razy w tygodniu i trway od wrzenia. W listopadzie tu przed samym Turniejem zawsze bya prba generalna dla rodzicw i znajomych, bo trzeba byo oswoi si z trem. Wszystko mielimy perfekcyjnie wywiczone. Najpierw zagraem rol Jowisza w Orfeuszu w piekle Gaczyskiego, rok pniej Modzieca w Sejmie kobiet Arystofanesa w tej pierwszej sztuce nauczyem si taczy menueta, a w kolejnej krci zalotnie biodrami. Za w moim ostatnim, XI Turnieju, prbowaem uczy innych i pomagaem Darii Gosek wyreyserowa Abstrakcj rzeczywistoci na motywach poezji Biaoszewskiego. To wtedy najwicej czasu powicaem swojej szkole. Byway dni, e wychodziem z niej po 20. ycie artysty jest stanowczo zbyt meczce. Podczas gdy profesor Waliski rozbudza mj zmys humanisty i mwi o kolejnych ksikach, ktre powinnimy zna, zreszt opnienia w lekturze nadrabiam do dzi, nasza wychowawczyni, profesor Anna Jdrosz, terroryzowaa nas kartkwkami z jzyka angielskiego. To by szok, kiedy przez trzy pierwsze miesice nauki dostaem 6 jedynek z rzdu. Przez ca podstawwk nie udao mi si osign takiego wyniku!
Czuem si wrzucony do gbokiej wody, daleko od brzegu. Potrzebowaem troch czasu, eby przekona samego siebie, e chc dopyn do konkretnego miejsca. Profesor Jdrosz mwia nam, e po angielsku mona rozmawia o pogodzie, ale mona te o filozofii. I nigdy nie wiadomo czy czasem nie przyda si inny jzyk, wic dzikuj pani profesor, za poyczenie mi pyt Wysockiego. Jestem szczeglnie wdziczny Plater za lekcj samodzielnoci. Wiem, dokd pyn, dlatego nie tskni.1

Absolwent 2004.

239

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANNA SZCZEPANEK

PO DWCH LATACH
Emocje niby opady, ale jeszcze nie do koca. Wyszam i nie wyszam z tej szkoy. Czy da si wyj i nie wyj jednoczenie? Da si. Wystarczy po uzyskaniu statusu absolwenta nadal udziela si ku chwale (pobone yczenie) Plater. Jak wic obiektywnie odnie si do tego, co byo, skoro bycie to, cho w innej formie, trwa nadal? (Uwaga, a teraz zabawa w skojarzenia. Absolwent II LO po kursie filozofii w ostatnim zdaniu doszuka si co najmniej trzech poj kluczowych dla wiatopogldu okrelonych mylicieli, np.: byt Parmenides, forma Arystoteles, czas teraniejszy w. Augustyn.) Odpowied na zadane wyej pytanie jest prosta: obiektywizmu w chwili wspominania tego, co jest, wykrzesa si nie da, tym bardziej wic za kade sowo tej wypowiedzi odpowiedzialno ponosz podpisana niej ja. O elitarnoci szkoy, jej niepowtarzalnej atmosferze i unoszcym si w powietrzu duchu nauki pisze wielu, a wiedz wszyscy ci, ktrym dane byo zetkn si duej z II LO. Wymienione cechy s jednake tylko tem dla wydarze rozgrywajcych si wewntrz lecego przy ul. Parkowej 1 budynku. To, co najbardziej zapado w pami podczas trzech lat nauki, a take i to, co wryo si gboko w podwiadomo, zmieniajc charaktery i wiatopogldy uczniw, stanowi mniej patetyczn odson, sigajc do najzwyczajniejszej, rowej codziennoci. Rowa codzienno, cho czasem, kiedy zbyt wiele kartkwek naoyo si na siebie, przybieraa odcienie szaroci, charakteryzowaa si niezwyk dynamik. Patrzc teraz na wydarzenia tamtych trzech lat niczym na film, widz wyranie, jak wartko pyna jego akcja i jak ywioowi byli bohaterowie. Co tu duo mwi klasy w Plater, za moich czasw szczeglnie humanistyczne i matematyczne, okazay si by skupiskiem ludzi kreatywnych, aktywnych, spontanicznie wcielajcych w ycie swoje pomysy. Tak sam kreatywnoci odznaczaa si rwnie i kadra nauczycielska. Zajcia z jzyka polskiego, angielskiego czy fizyki byy prowadzone w sposb tak niekonwencjonalny, e grzechem by byo, gdyby kiedykolwiek wspomnienia o nich pami nasza zatara. I wreszcie dziao si wiele w samej szkole. Wymienia nie trzeba. Liczba wydarze przekracza umiejtnoci rachunkowe osoby po profilu klasycznym. Obok tej dynamiki postaci i wydarze, w parze z ni wiernie stay (i stoj) reguy, ktrych w Plater bezdyskusyjnie naley przestrzega. Najbardziej charakterystyczne to: ruch prawostronny po schodach, zmienne obuwie, od ktrego wolne robi si tylko podczas galowych uroczystoci, cotygodniowe dyury kolejnych klas w szatni i na korytarzach, okrelone procedury podczas zwalniania si z zaj itp., itd. A jako e nieznajomo prawa w adnym wypadku nie uprawnia do jego amania, najlepiej wszystkie te reguy zapamita zaraz na pocztku nauki w II LO. Niejednokrotnie denerwuj ze wzgldu na ilo i to, e s sprawdzane z niezwyk skrupulatnoci. Maj jednak jedn istotn zalet wprowadzaj niezbdny do funkcjonowania szkoy porzdek. Po jakim czasie wchodz te w nawyk. Odruch bezwarunkowy w postaci przechodzenia na praw stron schodw pozosta mi do dzi. Tak wic trwaj ze sob w II LO: z jednej strony ywioowo, a z drugiej zasady, ktrych lepiej nie ama. Samo odnalezienie si w tym wiecie jest stosunkowo atwe. Trudnoci pojawiaj si dopiero potem, kiedy przychodzi do sprostania wszystkim zadaniom tak, by pogodzi nauk z dziaalnoci pozalekcyjn (o yciu prywatnym nie mwic). Taki ju by, jest i 240

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

bdzie mj niespokojny charakter, poczony z pracoholizmem, eby bra udzia w niejednym [eufemizm] przedsiwziciu. I z perspektywy osoby dotknitej wanie tymi dwiema przypadociami Plater wspominam. Najwyraniejsze i najwaniejsze ze wspomnie dotyczy gazetki szkolnej. Niemal cae plateraskie (po)ycie upyno mi pod znakiem E!milki, punkt kulminacyjny osigajc w klasie drugiej, kiedy to objam rzdy w redakcji, totalitarnie wadajc pismem przez 12 miesicy. Wtedy byam nim zachwycona, teraz widz, jak mona by je udoskonali i ile bdw poprawi. Niemniej jednak gazetka prosperowaa dobrze, znajdujc czytelnikw nie tylko wrd uczniw, ale rwnie i nauczycieli oraz osb spoza II LO. eby pochwaom nie byo koca tak szybko, doda musz (z wrodzon skromnoci, a jake!), i w roku szkolnym 2004/2005 E!milka wychodzia regularnie. Byo to zasug zarwno dziennikarzy do piszcych, jak i czynnika kluczowego darmowego ksera. Zabawa w radaktora, ktr wtedy traktowaam ze mierteln powag i wielkim rozemocjonowaniem okazaa si, w rzeczy samej, nie tyle zabaw, ale te cik prac. Zbieranie materiaw do kolejnych numerw, skadanie gazetki, jej drukowanie, zarzdzanie finansami, promocja i kolporta to wszystko zmuszao do mylenia o E!milce niemal bez przerwy. To wszystko te, w efekcie swym bardziej lub mniej udane, do szybko okazao si doskona szko: warsztatu dziennikarskiego, nawizywania kontaktw interpersonalnych, zarzdzania tak swoist instytucj, jak i grup osb. Ponadto, poza rozwojem niezwykle szlachetnych przymiotw, jak odpowiedzialno czy rzetelno, tworzenie E!milki dao take wymierne korzyci. W maju 2005 roku udao si nam (mnie i dwm kolegom z redakcji) wzi udzia w Seminarium Dziennikarskim organizowanym w Bad Marienberg (Niemcy), skierowanym do uczniw z Polski, Niemiec, Czech i Soweni. Celem byy: nauka porozumienia si w midzynarodowych grupach i utworzenia wsplnej gazety internetowej. Niezapomniany wyjazd, wspominany przez nas do dzi z umiechem. Rok szkolny 2005/2006 by dla redakcji gazetki natomiast okresem wsppracy z Wiadomociami Zagbia. Dostalimy dla siebie cay dzia w tym tygodniku i wystpujc jako modzi, ktrzy mwi, wyywalimy si dziennikarsko na jego amach. Nie ma si co czarowa, e!milkowy okres by niezwykle trudny. Przy wszelkich przeciwnociach losu musz go jednak nazwa take satysfakcjonujcym. Radosne wzloty i czasem tym boleniejsze upadki (o ktrych tutaj wspomina nie bd) cho moe nie cakiem wyzbyy mnie krnbrnoci, nauczyy przede wszystkim pokory zarwno w stosunku do ludzi, ale te i do wykonywanej pracy. Poza tym licealna dziaalno w E!milce procentuje do dzi. Czujne oko Opiekuna gazetki, prof. Michaa Waliskiego, i jego krytyka dotyczca tego, jak tekst powinien wyglda (poczona z moj nieustann pisanin, czy do samej gazetki, czy w ramach innych projektw z dziennikarstwem zwizanych) pozwoliy po czasie nie da si jzykowi i nie pozwoli mu zapanowa nad sob. I tak, jak w II LO dynamiczna akcja wydarze stoi w parze ze statycznymi reguami szkoy, tak moje krnbrno i pokora wiernie i nieustannie stpaj obok siebie, trzymajc si za rce. Czasem wspgraj ze sob, czasem nie, zawsze jednak daj jakie rezultaty. Nad wszystkim dominuje jednak zadowolenie z tego, co ju za mn i idealistyczne przekonanie (Uwaga! Teraz trzeba si wzruszy!), e kochajc to, co si robi, nigdy nie bdzie si rozczarowanym.1

Absolwentka 2006.

241

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MATURY

2001

2001

2001

2001

2002

2002

242

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MAGORZATA KPSKA

***
Pamitajcie o ogrodach Przecie stamtd przyszlicie W ar epoki uycz wam chodu Tylko drzewa, tylko licie Jonasz Kofta Otwierajcy podrcznik do Jzyka polskiego utwr Jonasza Kofty Pamitajcie o ogrodach towarzyszy mi w trzyletniej wdrwce przez liceum. Ogrd to obszar funkcjonowania Dzikoci w jej krystalicznej formie. Dzikoci, ktra przeraa, przytacza, fascynuje odwag bezwstydu istnienia. W ogrodzie nie istniej usankcjonowane normy i prawa. W ogrodzie przetrwaj tylko ci, ktrzy nabd zdolnoci waciwej interpretacji Dzikoci. W chwili osignicia pewnego stopnia wtajemniczenia przeraenie przeistacza si w poczucie bezpieczestwa, a Dziko w Wolno. Ogrodem mojego ycia by czas spdzony w II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu. Zmuszona jestem si przyzna, e jako nowicjuszka w yciu licealnym czuam si zagubiona w nieznanym. wiat szkoy, ktry tak nagle sta si epicentrum mojej rzeczywistoci, przytacza i przeraa. Szukaam zatem cieek, ktre miay prowadzi do jakiegokolwiek porzdku. Porzdku wasnych myli, dziaa, reakcji na zasady istnienia w ogrodzie. Ale to poszukiwanie waciwych cieek stanowio jednoczenie, jak do tej pory, najbardziej wymagajcy i fascynujcy etap w moim yciu. Pisz to z pen odpowiedzialnoci. Specyfik ogrodu jest to, e peny jest on cieek donikd. Natomiast cieki, ktre prowadz do celu, s zwykle cikie do przebycia, tak, e na samym starcie pojawia si ch rezygnacji. Jednak szukaam. Odkrywanie cieek stao si tosame z odkrywaniem siebie, pozbywaniem si paszcza niechci, niejednokrotnie te zwyczajnego lenistwa. Wiem ju teraz, e waciw drog moe przeby jedynie czowiek wyzuty z tych cech. Wraz z kadym stawianym krokiem na skrze osadzay si warstwy odwagi, rzetelnoci i poczucia inspiracji. Moja droga, pena powicenia i wyrzecze, zaprowadzia mnie tam, gdzie nie miaam przypuszcza. Do siebie. Poznawanie norm ycia ogrodu stanowio w istocie poznawanie istoty wasnego bycia. Czerpaam z ogrodu esencj, ktra miaa by moim paliwem na etap aru epoki. Zakonotowaam instrukcj na dalsze ycie i opuciam ogrd, ustpiwszy miejsca kolejnym pokoleniom modych. Wreszcie nasta ar epoki. Odnalezienie sobie waciwego miejsca w yciu nie wydaje mi si abstrakcj tylko dziki dowiadczeniu nabytemu w liceum w ar epoki uycz wam chodu tylko drzewa, tylko licie. Kropl pamici, nici pajcz wracam do lat spdzonych z moj klas, ponad trzema dziesitkami wartociowych ludzi, z ktrymi niejednokrotnie mam do czynienia teraz i, mam nadziej, bd miaa do czynienia w przyszoci. Na czele tego specyficznego, bd co bd, zespou sta Pan Profesor Micha Wali243

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ski. Myl, e wielu z nas zawdzicza Mu odnalezienie cieek, o ktrych mowa wczeniej, a jeli nie cieek, to chocia umiejtnoci odczytywania pewnych znakw, drogowskazw. Musz przyzna, e ja rwnie zawdziczam Naszemu Wychowawcy wiele dobrego mobilizacj, kiedy byo trzeba, wiar w siebie i swoje moliwoci oraz ujarzmianie mojej Dzikoci. W czasie spdzonym w liceum w nauce, przyjaniach, mioci wyranie widz ca swoj teraniejszo oraz przyszo, ktra bluszczem ku oknom... Wiesz ju na pewno wieoci rzewn To wanie tu Pamitajcie o ogrodach...1

KL. 2E HUMANISTYCZNO-KLASYCZNA 1 WRZENIA 2004 R.

Absolwentka 2006.

244

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

WOJCIECH UFEL

***
Z radoci wspominam klasowy wyjazd do Wrocawia. Gdy wraz z ca klas oraz mgr Michaem Waliskim i mgr Magorzat Bugaj, staem na dworcu w Sosnowcu, czekajc na pocig, nie wiedziaem, co mnie czeka we Wrocawiu. Wprawdzie byem ju w tym miecie par lat wczeniej, ale wspomnie z niego praktycznie nie miaem. Po ponad trzygodzinnej podry pocigiem wysiedlimy na dworcu Wrocaw Gwny, skierowalimy si w stron Bursy Nauczycielskiej, gdzie mielimy nocowa i, z kadym krokiem coraz bardziej zafascynowani, rzucalimy pierwsze spojrzenia na wrocawskie kamieniczki. Chocia nie wszystkie z nich s piknie wyremontowane, a droga z dworca na rynek na chwili obecnej na pewno nie moe by uznana za reprezentacyjn drog spacerow Wrocawia, wraenia (a ju szczeglnie porwnanie z Sosnowcem) byy bardzo pozytywne. Natomiast kiedy chwil pniej wyszlimy z przejcia widnickiego i zobaczylimy wrocawski rynek, wrcz zaszokowao mnie pikno tego miejsca. Przeszlimy na drug jego stron, zakwaterowalimy si w bursie i... czas min niespodziewanie szybko. Z pozoru powolne, a jednak bardzo intensywne zwiedzanie Wrocawia i jego placwek kulturowych ukada si w moich wspomnieniach w chaotyczny i trudny do uoenia cig wydarze popoudniowo wieczorny spacer po piknym Ostrowie Tumskim, wizyta w galerii BWA, spektakl na scenie na Dworcu wiebodzkim, odwiedziny na zajciach na Wydziale Filologicznym (cz grupy wybraa zajcia na polonistyce, a cz na filologii klasycznej) czy wreszcie w Instytucie Grotowskiego, to tylko kilka z wydarze, ktre zapady mi w pamici. Oprcz tego zapamitaem przede wszystkim ogrom kolorw i zapachw, zwizanych z obudzon ju do ycia wiosn. adne inne miasto w Polsce nie jest w maju tak zielone, jak Wrocaw! Wspominam t wycieczk, wracajc pocigiem wanie z Wrocawia. Miaa ona dla mnie decydujce znaczenie przy wyborze miasta, w ktrym chciabym studiowa. Nigdy wczeniej nie braem pod uwag moliwoci studiowania na Uniwersytecie Wrocawskim, a po wizycie we Wrocawiu nigdy pniej nie dopuszczaem myli, by studiowa gdzie indziej. Niestety, bya to prawdopodobnie ostatnia majowa wycieczka klas klasycznych do Wrocawia z mgr. Waliskim, ktre od wielu lat byy tradycj, a take wyjtkowym przeyciem. 1

Absolwent 2007.

245

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

SYLWIA POLITOWSKA

PORANKI Z KARTEZJUSZEM, POPOUDNIA Z ROUSSEAU I ROMANTYCZNE WIECZORY Z IMMANUELEM KANTEM...


Moja przygoda z Olimpiad Literatury i Jzyka Polskiego i Olimpiad Filozoficzn rozpocza si z dniem przestpienia progu II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Fioletowo biae mury szkoy niemal od razu przygarny mnie pod swoje skrzyda. Ju w latach gimnazjalnych Plater kusio mnie wieloletni tradycj i zapraszao do przygody intelektualnej. Miaam marzenie: Plater. Dlaczego? ycie przecitnego gimnazjalisty byo dla mnie nudne. Pocztkowo wyrniaam si z tumu uczniw tylko wysok redni ocen. Pewnego dnia niemal zmusiam moj polonistk, eby pozwolia mi wystartowa w konkursie recytatorskim. Zaufaa mi. Tak odniosam pierwszy w yciu sukces. Mio do ksiek wyraaam wtedy gonym wypowiadaniem z pamici moich ulubionych dialogw. Tak wyksztaci si mj Tajemniczy Ogrd, w ktrym mogam odetchn. Bkitny Zamek, w ktrym wiczyam sw wyobrani. Z plikiem licznych dyplomw i dowiadcze, nabytych w konkursach humanistycznych, przekroczyam prg Plater. W moich wyobraeniach tylko to liceum dawao mi moliwo dalszego rozwoju. II Liceum Oglnoksztacce powitao mnie stosem testw sprawdzajcych, ktre skutecznie zniechciy mnie do robienia czego wicej w tej szkole Jedyn iskierk staa si dla mnie ocena bardzo dobra z testu wstpnego na jzyku polskim. Wtedy te, mj polonista, pniejszy opiekun olimpijski, pan mgr. Micha Waliski, da mi do zrozumienia, e spokoju raczej mie nie bd. Zaproponowa, abym zacza si zastanawia nad ktrym z tematw olimpijskich lub przynajmniej przyjrzaa si bliej Olimpiadzie. Od tamtej pory zaczam obserwowa starszych weteranw olimpiady na sobotnim Kole Ogldu i Percepcji Tekstw Kultury. Po napisaniu pierwszej pracy olimpijskiej, ktra zostaa odrzucona na etapie szkolnym, zrezygnowaam na jaki czas z olimpiady. Moje interpretacje znaczco odbiegay od znanych i utrwalonych interpretacji literackich (recenzja pracy). W II klasie liceum rozpoczam nauk filozofii. Pocztkowo byo to dla mnie bardziej historia filozofii, ni filozofia w oglnym znaczeniu. Profesorowi Michaowi Waliskiemu bardzo zaleao, abym wystartowaa w XVIII Olimpiadzie Filozoficznej. Nie pomogo moje tumaczenie, e mnie filozofia nie interesuje i nie do koca j rozumiem. Profesor postawi na swoim. Jedyne co w tej caej sytuacji mogam zrobi, to wybra jaki ciekawy temat olimpijski. Wybraam jedyny z tematw olimpijskich, ktry pozornie nie mia nic wsplnego z filozofi: Kim jest dla nas dzisiaj czowiek Owiecenia?. Temat wydawa mi si prosty. Po przestudiowaniu licznych ksiek dot. Owiecenia, przypadkowo wpad mi w rce tekst Immanuela Kanta, ktry odpowiada na pytanie: Czym jest Owiecenie?. Lektura tego tekstu zmusia mnie do gbszej refleksji i ukazaa problem wspczesny, z jakim borykaj si ludzie. Owieceniem nazywamy wyjcie czowieka z niepenoletnoci, w ktr popad z wasnej winy. Niepenoletno to niezdolno czowieka do posugiwania si swym wasnym rozumem(). Tekst ten wymusi na mnie pewne zmiany i towarzyszy mi do dzi. Jak bardzo wygodnie jest by niepenoletnim? Skoro mam ksik, gotow interpretacje, po co myle, skoro mog sobie j przyswoi? Moje NIE zaowocowao sukcesem, jaki osignam w Olimpiadzie Filozoficznej. Kiedy dowiedziaam si, e bd miaa moliwo zmierzenia wasnych moliwoci w pisemnym i ustnym etapie wojewdzkim olimpiady, postanowiam wykorzysta urlop olimpijski na prze246

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

studiowanie wszystkich dostpnych mi ksiek filozoficznych. Jednak samo czytanie tekstw filozoficznych nic czowiekowi nie daje, gdy trzeba je zrozumie. Tygodnie olimpijskie byy jednymi z pikniejszych w roku. Napity plan dnia nie przewidywa przyjemnoci innych, ni tych zwizanych z lektur. Tak wic w niadaniu towarzyszy mi Kartezjusz, obiad jadam z Janem Jakubem Rousseau, a w romantycznych kolacjach towarzyszy mi Immanuel Kant. Byo to za kadym razem odkrywanie czego nowego i uczenie si spogldania na wiat z rnych perspektyw. Tygodnie pracy zaowocoway dostaniem si do III etapu olimpiady (finau), ktry skada si z testu i ustnej odpowiedzi na wylosowany temat. Test poszed mi dobrze, natomiast w czci ustnej trafi mi si towarzysz moich kolacji Immanuel Kant, ktry udowodni mi, e jeszcze nie wszystko w nim odkryam i czeka na kolejne poznawcze wieczory... Jako finalistka XVIII Olimpiady Filozoficznej miaam poszerzone horyzonty wiedzy humanistycznej. W III klasie liceum nie miaam nic do stracenia, wrcz przeciwnie, mogam wiele zyska, biorc udzia w OLIJP, do ktrej trzeba mnie byo zachci, ale ju nie przymusza. Codzienno i nuda kobiet zainspiroway mnie do napisania wysoko ocenionej przez Komisj Olimpijsk pracy. II etap Olimpiady nie przysporzy mi kopotw. Najbardziej stresujca bya dla mnie cz ustna, w ktrej rozliczono mnie z kadego przypisu mojej pracy z etapu szkolnego. Obroniam si i byam szczliwa, do momentu ogoszenia listy osb skierowanych do ostatniego etapu olimpiady. Zabrako w niej mojego nazwiska! A przecie szo mi nie najgorzej... Zo, smutek i poczucie zmarnowanego czasu (za dwa miesice matura, a ja nie ruszyam jeszcze adnej ksiki). Osupiaa zaczam podobnie jak inni szykowa si do wyjcia z uroczystego zakoczenia II etapu Olimpiady, kiedy przewodniczcy Komisji, zatrzyma wszystkich mwic, e musiaa nastpi jaka pomyka, bo nie widzi jeszcze jednej finalistki, ktra powinna sta w gronie szczliwcw. Po czym znalaz na licie i wyczyta moje nazwisko. zy szczcia napyny do oczu, a gorce oklaski caej sali spowodoway, e nie mogam si pozbiera przez najblisze trzydzieci minut. W gowie tylko jedna myl: Jad do Warszawy! Konstancin przywita nas pierwszymi wiosennymi promieniami soca i serdeczn atmosfer. W etapie pisemnym dostalimy utwr debiutujcego poety i czas: 4 godziny, na interpretacj tekstu. Na szczcie (?) nie wpadam do oczka wodnego na rodku sali, ktre zlewao si z podog. Tradycyjnie kto wpa musia. Olimpiada ma swoje dyskretne i mniej dyskretne uroki. Do ostatniego, ustnego etapu olimpiady, brako mi jednego punktu. Do dzi przechowuje ksero mojej pracy z recenzj znanych osobistoci wiata literatury Zostaam finalistk XXXVII Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego i mogam zapomnie o pisaniu matury z jzyka polskiego. Z jednej strony dobrze, z drugiej szkoda, e omino mnie takie ciekawe dowiadczenie w yciu. Niestety przyszed wkrtce czas rozstania z ukochan szko, w ktrej wiele si przeyo... Olimpiady, Turnieje Jednego Wiersza... Na studiach ju tego nie bdzie. Cho dostaam si na wymarzony kierunek studiw (maksimum punktw w postpowaniu rekrutacyjnym za spraw Olimpiady), tskni za czasem wzmoonego wysiku olimpijskiego. Tskni za czasem, w ktrym mogam czyta, to co chciaam, a lektura bya sam przyjemnoci. Pozostao we mnie, gdzie tam w rodku, motto olimpijskie, ktre pozwala przetrwa trudne chwile w yciu: Separe aude! Miej odwag by mdrym!1

Absolwentka 2007.

247

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PIOTR IDZIK

***
Plater. Skoczyem szko niecay rok temu, jednak przez ten czas czsto wspominaem chwile w niej spdzone. Czemu tak byo? Powiem szczerze, po prostu czsto byy to chwil szczliwe, ciekawe, mieszne, a przecie do takich momentw najchtniej si wraca. Ostatnio poznaem wiele nowych osb, czsto rozmawiam z nimi o naszych byych szkoach. Oczywicie czasami te spotkam si ze szkolnymi znajomymi i wspominamy stare dobre czasy. Co najczciej wspominam? Atmosfer. Atmosfera w Plater jest bezdyskusyjnie niezwyka, niepowtarzalna, jedyna i wspaniaa. Co si na ni skada? Wiele czynnikw. Najwaniejsi jestemy my, uczniowie. Moim zdaniem kady ucze w Plater jest niezwyky. Tak due skupienie niezwykych ludzi na maej przestrzeni powoduje, e kady odciska si w jaki sposb na innym, powoduje to, e powstaje wybuchowa mieszanka ludzi tryskajcych szalon energi. W Plater trudno byo si nudzi. Wan rzecz jest te szkolna gazetka E!milka. Pismo mocno odbiega od stereotypu szkolnej gazetki, wydawanej raz na p roku. E!milka zawsze bya i mam nadziej, e bdzie dalej dobrze redagowana i prowadzona. Mimo e jest oficjaln gazetk, nie ciy na niej brzemi cenzury czy te innego odgrnego nadzoru. E!milka jest na swj sposb alternatywna. Dla kogo niewtajemniczonego owa gazeta to zlepek humoru i felietonw, kto taki mgby rzec: nic niezwykego. Jednak, jeli chocia troch si zagbimy w lektur, okae si, e niektre felietony naprawd daj do mylenia. O naszym liceum kry wiele opinii. Oprcz tej, e kady z Plater zna si dobrze na muzyce, w rodowisku funkcjonuje rwnie opinia, e w naszej szkole cigle odbywaj si jakie akademie lub przygotowania do nich. Zgadza si jest ich sporo. To rwnie wpywa na szkoln atmosfer. Najwaniejszym spord tych wydarze jest Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki w plateraskim argonie Laur. Laur to wspaniaa poetycko-artystyczna impreza odbywajca si od wielu lat. Laur zawsze cieszy si ogromn popularnoci wrd uczniw. Sam mimo e chodziem do klasy matematyczno-informatycznej bardzo lubiem t imprez. Przygotowania do niej trway bardzo dugo. W dniu premiery wszystko byo zapite na ostatni guzik. Przygotowania do szkolnych imprez w Plater byy zawsze niezwyke. To s chwile, ktre naprawd dugo si wspomina. Mwic o naszej szkole, nie sposb nic nie powiedzie o jej pooeniu. Ot obok szkoy jest park. Mnie osobicie si to podobao. Wracajc do domu, przechodzc te kilka krokw przez park, mona byo troszeczk odpocz po cikim dniu. Miaem to szczcie, e zawsze wracaem ze szkoy z caym mnstwem osb. Byli to (i dalej s) moi przyjaciele. Jake fajnie byo wraca do domu tyralier szerokoci chodnika (a czasem nawet szersz). Z powrotami do domu wie si wiele wspomnie. Podobnie jak z dyurami. Mimo e wtedy, kiedy trzeba byo zosta po lekcjach i nosi awki lub przyj wczeniej do szkoy na dyur w szatni, obowizki te wydaway si czym strasznym i kompletnie niepotrzebnym, teraz twierdz, e byy one rwnie swego rodzaju szko. Dyury to tylko jeden z wielu zwyczajw obowizujcych w szkole. Chocia na pocztku zbytnio za nimi nie przepadaem, to pod koniec swojej przygody z nasz szko przeszkadzao mi, e niektrzy pierwszoklasici ich nie przestrzegali. 248

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Plater jest niezwyk szko. Sam budynek jest ciekawy. W ktrej innej szkole jest Olimp, na ktrym s mae tajemnicze drzwiczki? Chyba z kadym miejscem w szkole s zwizane jakie wspomnienia. Wzmiankowany przeze mnie Olimp, pokj fizykw, parapety przy schodach. Na kadej awce, na kadym centymetrze podogi pod cian wszdzie co si dziao. Moim zdaniem warto jeszcze zauway, e z niektrych okien s naprawd adne widoki. Plater to szkoa, ktra yje, ttni yciem, mimo e ma prawe 100 lat. Wiek naszej szkoy pogbia panujc w niej atmosfer i buduje pewn niezwyk aur. Ciesz si, e mogem chodzi do Plater (aczkolwiek, jak wielokrotnie zaznaczaem, trafiem do niej przez przypadek).1

OLIMPIJCZYCY NAGRODZENI PRZEZ WADZE MIASTA 18 CZERWCA 2007 R.

Absolwent 2007.

249

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANNA MARIA BRZOSTYSKA

***
Chocia ukoczyam II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w 2007 roku, za kadym razem, gdy przekraczam jego prg, czuj si, jakbym bya uczennic. Bycie czci tego liceum byo moim marzeniem, waciwie odkd pamitam. Miaam 3 lata, gdy bdc na spacerze z mam, zwrciam uwag na biao-liliowy budynek. Na pytanie, co si w nim mieci, moja mama wyjania mi jego edukacyjny cel. Stwierdziam wtedy, i i ja bd si kiedy uczy w tej szkole. Mimo upywu lat marzenie pozostao niezmienione. Nigdy nie zapomn tego uczucia radoci, gdy zobaczyam swe nazwisko na licie nowoprzyjtych uczniw. Ju wtedy czuam, e to bd wspaniae lata, cho na dobr spraw nikogo jeszcze nie znaam. Pierwszego dnia towarzyszy mi stres tego nie da si ukry. Przecie przejcie przez prg liceum otwierao nowy rozdzia ksigi, zwanej yciem. Atmosfera stresu jednak szybko odesza w zapomnienie, gdy okazao si, e zarwno nasz wychowawca, mgr Marcin Galas, jak i caa klasa wywarli na mnie bardzo pozytywne wraenie. Kadego dnia zdarzay si, czasem bardziej, czasem te i mniej wesoe sytuacje. Jednak do koca liceum bylimy zgran klas. Kady z nas by inny i dlatego tworzylimy tak jednolit cao. W naszej klasie miao miejsce tak wiele rnych sytuacji, e powstaaby z nich cakiem pokana ksika. Kada lekcja z naszym udziaem przynosi dzi ciekawe wspomnienia. Liceum, to okres, w ktrym mamy do czynienia z kulminacyjnym punktem dorastania. Przez te trzy lata wszyscy zmienilimy si. Zaczlimy inaczej analizowa nasze myli i wsplne klasowe decyzje. I cho czas pyn, temat zakoczenia szkoy wydawa si obcy. Bdc w ostatniej klasie, trudno mi byo sobie wyobrazi, e niedugo to wszystko, co mnie otacza, zostanie ju tylko w moich wspomnieniach. Czas mija niezwykle szybko i tak stanlimy do studniwkowego poloneza. Pomieszane uczucia stresu i radoci czuj do dzi na samo przywoanie w umyle tamtego niesamowitego dnia. Na studniwk, w kocu, czeka si niemal z wytsknieniem od momentu rozpoczcia nauki w liceum. Kiedy tak staam w ogromnej, piknie przystrojonej sali, suchajc przemwie pana Prezydenta, pani Dyrektor, rodzicw i uczniw, nurtowao mnie jedno przede wszystkim pytanie: Kiedy miny te lata? Widziaam w wyobrani wiele obrazw z naszego licealnego ycia, ktre przesuway si niczym klatki filmu. Czytajc podzikowania dla naszego wychowawcy, miaam wraenie, e jestem tylko gociem na tej studniwce, a moja waciwa bdzie dopiero za rok. Podobnego uczucia doznaam na maturze. Usiadam na wskazanym miejscu, dostaam arkusz i gdy przeczytaam nagwek: Egzamin maturalny. Maj 2007 r., pomylaam: To niemoliwe, e to ju! Przecie ja dopiero byam w pierwszej klasie! Ta myl towarzyszya mi przez wszystkie egzaminy maturalne. Powiadaj, e wszystko, co dobre, szybko si koczy. W moim przypadku jest to jak najbardziej prawdziwe. Przeyam w Plater wiele wspaniaych chwil, poznaam wiele rewelacyjnych osb, braam udzia w piknych przedsiwziciach mojej szkoy. Tak, uywam sowa: mojej, bo wci czuj si jej czci. Mimo e ju studiuj, Plater jest nadal moj szko. I jestem pewna, e tak zostanie. Chciaabym opisa wszystkie sytuacje, ktre pamitam, a jest ich naprawd niezliczo250

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

na ilo. Jestem bardzo dumna z tego, e mogam uczy si i dorasta w II Liceum Oglnoksztaccym im. Emilii Plater. Myl, e pomimo upywu lat, cigle bd czu si czstk tej szkoy. Tak, jak czuj si teraz, piszc te sowa. Marzenie z dziecistwa spenio si i, dziki temu, Plater bya, jest i bdzie nie tylko w mojej pamici, ale przede wszystkim w sercu.1

OGOSZENIE WYNIKW MATUR 11 LIPCA 2006 R.

Absolwentka 2007.

251

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANNA CZENCZEK

***
Gdy trzy lata temu zaczynay kwitn kasztany, mylaam o wyborze szkoy redniej. Nim zdyam si obejrze, przystpiam do egzaminu maturalnego. Z umiechem patrz na nasze pierwsze klasowe zdjcie. Znalelimy si w klasie o intrygujcej nazwie: AA1. Potem rnie interpretowalimy j: anonimowi artyci albo anonimowi alkoholicy, czy a do kwadratu. Pamitam pierwsze wraenie, jakie zrobia na nas Pani Profesor Kubicka (wychowawczyni naszej klasy). Od razu wydaa nam si mi, cho niezwykle wymagajc osob. Z upywem czasu utwierdzilimy si w tym przekonaniu. Pani Profesor uczya nas historii i WoS. Z pewnoci na dugo zapamitamy sowa: wycigamy teksty rdowe, ktre syszelimy tak czsto w trakcie lekcji. Nie zawsze potrafilimy odczyta gwn myl zawart w tych materiaach, dlatego nasze odpowiedzi nie byy zbyt byskotliwe. Pamitam, jak Pani Profesor mwia: Trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam albo Wkrtce pjd siedzie, ale moe kto mnie odwiedzi. Pani Profesor Kubicka bya i cigle jest opiekunk Samorzdu Uczniowskiego. Ja peniam w nim funkcj skarbnika i sekretarza. W razie trudnoci zawsze mogam liczy na jej pomoc. Organizowalimy rne akcje. Najwikszym powodzeniem cieszyy si tzw. sodkie zotwki. Moglimy wykaza si talentami kulinarnymi. Pienidze na cele charytatywne zbieralimy take sprzedajc ciasta i ciasteczka. Byy to chyba najbardziej sodkie dni w szkole. Pamitam rwnie, e w II klasie w ramach akcji Wiosna 21 marca z kwiatami we wosach i koszami sodyczy w rkach przypominaymy o pierwszym dniu wiosny. Nasze kolorowe stroje, bukiety kwiatw i cukierki miay wprowadzi do szkoy prawdziwie wiosenny klimat. Niektrzy robili sobie z nami zdjcia. Wanym wydarzeniem w yciu szkoy jest Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki, ktrego pomysodawc jest Pan Profesor Micha Waliski. Sporo syszaam o konkursie, ale nie przypuszczaam nawet, e jest on organizowany z takim rozmachem. Byam pod duym wraeniem, kiedy pierwszy raz zobaczyam Laur. W drugiej klasie zaangaowaam si w prac Biura Turnieju, a w tym roku przypado mi w udziale prowadzenie caej imprezy wraz z Dominikiem Lesiakiem. By to dla nas zaszczyt tym wikszy, e Laur Plateranki zosta zorganizowany ju po raz pitnasty. By podkreli jego jubileuszowy charakter, zaprosilimy wybitnego absolwenta naszego Liceum Pana Jacka Cygana. Podzieli si on z nami wspomnieniami z czasw szkolnych, a take przyzna wasn nagrod. Szkolny zesp enua przygotowa prezent dla przyjtego owacyjnie Gocia. Bya to koszulka z wymownym napisem: Kady z Plater to bohater. Co w tym hale chyba jednak jest... Same przygotowania do Turnieju pochaniaj bardzo duo czasu. Odniosam wraenie, e organizacja Lauru Plateranki jest jednoczenie form integracji caej szkoy. To naprawd jedno z niewielu takich przedsiwzi, dlatego bardzo ciesz si, e i ja miaam swj udzia w nim i cho w niewielkim stopniu zapisaam si w jego historii. Mio wspominam take innych nauczycieli. Lekko nie byo, musielimy si naprawd duo uczy. Pani udzie co lekcj uparcie pytaa albo robia nam kartkwki. Ocen nie zdradz, bo zbyt wysokie nie byy, ale Pani Profesor pocieszaa myl, e nikt z nas nie zamierza

Politologicznofilozoficzna [red.].

252

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

zdawa na maturze jzyka francuskiego. Przyzwyczailimy si te, e na matematyce pozostawalimy daleko za Murzynami, a po kadym weekendzie nie zeszlimy jeszcze z drzewa (sowa Pani Profesor Baskiej). Najwicej czasu powicalimy na nauk jzyka polskiego. W trakcie zaj towarzyszyo nam czsto gone poszczekiwanie psa. Te lekcje miay jednak swj specyficzny klimat. Na dugo w naszej pamici zostan krytyczne, przemiewcze, ale zabawne sowa Pana Profesora Waliskiego, jego ironiczny ton czy nietypowe komentarze w czasie zaj. Profesor umia jednak zarazi swoja pasj. Zdarzao si, e postawi mnstwo jedynek, ale by do koca sprawiedliwy. Nigdy te nie wiedzielimy, co nas czeka na lekcji. Pamitam, e nie raz prbowalimy przekada sprawdziany czy kartkwki. W akcie desperacji ukadalimy wiersze dla nauczycieli. Zawsze z dobrym skutkiem. Kiedy podarowalimy Pani Lubienieckiej magiczn row rdk, a Pani Wieczorek zot rybk. Trzeba przyzna, e spenia nasze yczenie. W trzeciej klasie dostaam si do eliminacji centralnych Olimpiady Literatury i Jzyka Polskiego. Niestety nie dla mnie byy najwysze laury, zdobyam jednak tytu finalisty. Sama olimpiada bya dla mnie niesamowitym przeyciem. W jednym miejscu spotkali si ludzie o podobnych zainteresowaniach. Prowadzilimy dugie rozmowy o literaturze i poezji. Jzyk polski towarzyszy nam przez te kilka dni przez cay czas. Mona by pokusi si o stwierdzenie, e przy nim zasypialimy i budzilimy si. Trzy lata w naszym Liceum miny bardzo szybko. W klasie zdylimy si pozna, zy, gdy nagle dostalimy do rki wiadectwo ukoczenia szkoy. A bylimy klas indywidualistw. Z umiechem wspominam spokj i opanowanie Asi, ktra trzymaa nas jednak w garci (bya w kocu nasz przewodniczc), arciki Albercika, niebanalny humor Ani i Oli, roztrzepanie ukasza, inteligentne rozmowy Angeli i ca moj klas. Bya nauka, byy wycieczki, ale i czas na spotkania. Zawizay si przyjanie, a nawet mioci. I o tym nigdy si nie zapomina. 2

OLIMPIJCZYCY PO OLIMPIJSKIEJ RADZIE SZKOY 25 CZERWCA 2008 R.

Absolwentka 2008.

253

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANNA SZCZEPANEK

ABSOLWENCI MWI
I. http://absolwenci-plater.net Projekt Edukacyjny Modzieowej Akademii Krzewienia Edukacji II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu dla edukacji, kultury i rozwoju cywilizacyjnego co takiego kryje si pod t, jake dumnie a zarazem tajemniczo brzmic, nazw? Najprociej mwic: wywiady. Rozmowy z ludmi, ktrzy po skoczeniu II LO osignli sukces na przernych polach i speniaj si w swoich zawodach czy pasjach. Autorki projektu, Mirosawa Soczyska i Elbieta Lizak, przedstawiaj jego oglny zarys na stronie internetowej powiconej absolwentom Plater: Projekt zakada ksztatowanie umiejtnoci i postaw jego uczestnikw oraz otoczenia spoecznego drog upowszechniania w rodowisku osigni edukacyjnych wychowankw liceum poprzez prezentowanie sylwetek wybitnych postaci zwizanych z histori wanej w Sosnowcu placwki edukacyjnej II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu. Najwaniejszymi celami tej inicjatywy maj by midzy innymi: budowanie tosamoci osobowej uczniw przez blisze poznanie historii szkoy i osigni jej wybitnych absolwentw, wyzwalanie zachowa twrczych i badawczych oraz wyrobienie umiejtnoci krytycznego odbioru informacji, wyrabianie umiejtnoci pozyskiwania i segregowania informacji pochodzcych z rnych rde oraz pogbianie wizi emocjonalnej ze szko i jej otoczeniem. Tyle teorii. A jak wyglda praktyka? 30 kwietnia 2003 roku w niedalek, bo na Pogo, podr wyruszyli dwaj uczniowie klasy o profilu informatycznym: Norbert Wnuk i Krzysztof Marczak, by przeprowadzi wywiad z pierwsz rozmwczyni, absolwentk II LO, Ew Jdryk-Czarnot. Osiemnacie kolejnych rozmw przeprowadzono w okresie do marca 2006. Jedna osoba nie zdya odpowiedzie na pytania: Stefan Patek, ktrego naga mier zaskoczya wszystkich. Jakie kryteria speni musi absolwent, by zosta poproszony o udzielenie wywiadu? Na szczcie, s one bardzo lune. Wane, by by rozpoznawalny w rodowisku czy naukowym, czy artystycznym, czy jeszcze w jakimkolwiek innym, a jego zainteresowania potrafiy zaciekawi czytelnika. Dlatego te wybrani do rozmw absolwenci przedstawiaj niezwykle barwn palet osobistoci i osobowoci. Projekt jest wci otwarty. II. Fragmenty rozmw Nie sposb przytoczy tutaj wszystkich rozmw w penym ich brzmieniu. Zabraoby to duo miejsca i czasu czytelnika, a ogrom informacji raczej przytoczyby go ni ucieszy. Dlatego te konieczne okazao si zastosowanie metody porzdkujcej zebrany materia, a celem nadrzdnym, przywiecajcym takiej, a nie innej selekcji rozmw, stao si wyeksponowanie obrazu Szkoy, zoonego z dziewitnastu rnych perspektyw. Jak wygldao Plater na przestrzeni lat? Jak zmieniay si w nim zwyczaje i, przede wszystkim, ludzie? Co pozostao w pamici absolwentw z ich kilku zaledwie lat nauki umieszczonych w przepaci caego wieku istnienia LO? Niech obraz Plater wyania si chronologicznie od spisanych czasw najdawniejszych (lata 30. XX wieku) do roku 1996, kiedy to ostatni rozmwca zda matur i zosta absolwentem II LO.

254

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Wanda Truszkowska
Wspomnienia sprzed wojny W Gimnazjum im. Emilii Plater (bo tak wtedy nazywaa si szkoa) spotkaam wspaniaych ludzi, zarwno rwienikw jak i nauczycieli. Bardzo dobrze pamitam zaoycielk szkoy pani Jzef Siwikow, ktra prowadzia lekcje jzyka polskiego w niszych klasach. Bya sympatyczn, dystyngowan osob, ktra samym sposobem bycia uczya nas dobrych manier. Doskonae wspomnienia wi take ze szkolnymi wycieczkami, na ktrych panowaa niepowtarzalna atmosfera. Jako klasa odwiedzilimy wiele miejsc, m.in. Puszcz Biaowiesk, Bieszczady, Pomorze, Krakw i Wilno. Bardzo dobrze pamitam klas, do ktrej uczszczaam. Chocia po maturze nasze drogi rozeszy si, z niektrymi osobami mj kontakt si nie urwa. Szczeglnie dugo przyjaniam si z dwiema koleankami Ludmi (Lilk) Fortunkwn i Justyn wierkwn. Pierwsza z nich zostaa zamordowana przez hitlerowcw, biorc udzia w walce podziemnej w Generalnym Gubernatorstwie, druga z kolei crka znanego w Zagbiu poety i dziennikarza, znakomita polonistka zmara w 1952 roku. Natomiast cay czas utrzymuj kontakt z Bogusaw (Bogn) Stachersk, mieszkajc obecnie w Poznaniu, siostr bohaterskiego dziaacza konspiracyjnego Wacawa. Nauczyciele Zdecydowanie najcieplej wspominam moj wychowawczyni i zarazem nauczycielk przyrody dr Mari Stelmachwn-Czarneck. Bya ona niepowtarzalnym pedagogiem, a dla mnie wielkim autorytetem i drug osob, zaraz po Matce. Dziki swej pasji zaszczepia we mnie zamiowanie do przyrody, ktra wypenia niemal cae moje pniejsze ycie. Warto podkreli, e mimo licznych obowizkw i problemw zdrowotnych, pani StelmachwnaCzarnecka uczya i jednoczenie zrobia doktorat u prof. dr. W. Szafera na Uniwersytecie Jagielloskim. Z pani Stelmachwn-Czarneck spotkaam si jeszcze trzykrotnie po II wojnie wiatowej: we Wrocawiu na Zjedzie Polskiego Towarzystwa Botanicznego, w Krakowie oraz po raz ostatni w Reading w Anglii. Bardzo dobrze wspominam rwnie moje nauczycielki jzyka polskiego pani Jodowsk oraz pani Lachnitwn. Obie byy wybitnymi polonistkami, nauczyy mnie poprawnoci jzykowej oraz obudziy we mnie zainteresowanie literatur. Do powiedzie, e osoby te znalazy miejsce we wspomnieniach Gustawa HerlingaGrudziskiego, ktry zaznaczy, jak duo im zawdzicza. Niezwykle pozytywnie zapisa si w mojej pamici take nauczyciel historii pan Nytko, ktry niestety uczy w naszej szkole bardzo krtko.

Janina Kraupe
Gimnazjum eskie im. Emilii Plater W czasach, kiedy chodziam do szkoy nie byo liceum. Uczszczaam do 8-klasowego eskiego Gimnazjum im. Emilii Plater. Szkoa naleaa do najlepszych w regionie, prezentujc naprawd wysoki poziom nauczania. Przed gimnazjum nie chodziam do szkoy, uczyam si natomiast w domu, wraz z moj starsz o ptora roku siostr. Poszam od razu do II klasy gimnazjum, przez co miaam pocztkowo troch problemw z aklimatyzacj. Pniej zawaram jednak znajomoci, ktre utrzymywaam w czasie studiw na Akademii Sztuk Piknych i duej. Generalnie dobrze wspominam szko. Wydaje mi si, e nauczyciele mieli wtedy zdecy255

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dowanie wikszy posuch wrd uczniw ni obecnie, cieszyli si wikszym autorytetem. A na lekcjach byo naprawd cicho. Zadanie z j. polskiego Polegao ono na stworzeniu reportau o mieszkacach Sosnowca. Zagbie po pierwszej wojnie wiatowej byo do rozwarstwione spoecznie yli tu ludzie bogaci, przewaaa jednak biedota, ludzie bezrobotni. Wanie z takimi zwykymi mieszkacami mielimy przeprowadza wywiady. Poniewa pochodziam z zamonego domu mieszczaskiego, wiele dramatycznych sytuacji zobaczyam dopiero po raz pierwszy wanie podczas zbierania materiaw do tego reportau. Poznaam ludzi mieszkajcych w spartaskich warunkach, ujrzaam z bliska prawdziw bied. Wiele z tych obrazw zrobio na mnie due wraenie, na trwae zapisujc si w mojej pamici.

Renarda Ocieczek
Dojazd do szkoy To byy najpikniejsze lata lata modoci, ale take okres wielkiego wysiku intelektualnego w moim yciu. Wspominam te lata jako okres cikiej pracy. Studia s, jeli dobrze wybierzemy kierunek, okresem radoci, zgbiania wiedzy w dziedzinach, ktre nas interesuj. A szkoa rednia, wiadomo, spotykamy si tam z caym wachlarzem przedmiotw bardzo rnych, co przysparza wiele kopotw. Jeli chodzi o mnie, sprawa bya te o tyle skomplikowana, e dojedaam do liceum z miejscowoci Ostrowy Grnicze (10 kilometrw od centrum Sosnowca). Niby niewiele (teraz Ostrowy s w obrbie Sosnowca), ale w tamtych czasach pokonanie tej przestrzeni byo wysikiem ogromnym. Trzeba byo doj do stacji kolejowej na Kazimierzu ok. 4 km i dojecha pocigiem do Sosnowca, albo autobusem, ktry w pocztkowym okresie jedzi co dwie godziny, wic jeli wypad (a wypada do czsto), cztery godziny stao si na przystanku. Par lat pniej autobus jedzi co godzin to ju uznawalimy za wielkie szczcie. Jak wida, nakadaj si na siebie dwie sprawy: due wymagania, ktre przed nami stawiano w szkole, a oprcz tego wysiek zwizany z dojazdem do niej. Czas nauki by jednak satysfakcjonujcym okresem, z wieloma przygodami po drodze. Swoje "dwjki" pamitam bardzo dokadnie, to znaczy, e ich specjalnie duo nie byo. Stalinizm: 1951 1955 To by, tak jak powiedziaam, czas skomplikowany. Skomplikowany rwnie dlatego, bo moje lata szkolne zamykaj si midzy 1951 a 1955 rokiem, czyli w okresie najbardziej zaostrzonego stalinizmu. W zwizku z zaistnia sytuacj nauczyciele byli bardzo spici. Nie byo serdecznoci w kontaktach midzy nauczycielem i uczniem, brakowao otwartoci. Waciwie nigdy nie wiadomo byo, co i z ktrej strony kogo spotka. Mimo wszystko udziela si nam, uczniom, charakterystyczny dla tamtych czasw optymizm pastwowotwrczy. Jak to modzi, bralimy udzia z wikszym lub mniejszym entuzjazmem we wszystkich uroczystociach pierwszomajowych, w apelach codziennych, ktre byy, nawiasem mwic, udrk. Trzeba byo zdy przed 8.00 na apel i wysucha wszystkiego, co chciano nam przekaza. Pamitam w 1953 roku uroczysty apel zwizany ze mierci Stalina i rne reakcje czce si z tym wydarzeniem. To wszystko dawao do mylenia modemu czowiekowi, kazao si zastanawia nad przernymi sprawami. Tym bardziej, e dom by zwyczajny, normalny. Rozmawiao si w nim o wszystkim, inaczej ni oficjalnie w szkole. Musz jednak powiedzie, e 256

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

przy tym wszystkim, co dziao si w pastwie, program szkolny absolutnie nie by indoktrynowany przez treci polityczne. Oczywicie, pamitam z jzyka polskiego lektury, wtedy obowizkowe, z literatury realizmu socjalistycznego. Nauczyciel mia je w programie i by zobowizany do ich przerobienia. Ale nasza polonistka, pani Jadwiga Chorzewska-Grygorska ("Dzidzia" na ni mwiymy), bya osob bardzo dobrze wyksztacon, bardzo rozsdn i wiedziaa, jak prowadzi lekcje. A inne przedmioty? Wspominam fizyk z pani Barbar Zawadzk jako lekcje pene napicia, niewtpliwie bardzo wane dla nas. I biologi z nieprzejednan pani Iren Kruczysk - rwnie bardzo mdr i sprawiedliw osob. Kiedy umiao si na dwjk, dostawao si dwjk, kiedy nauczyo si, ocena bya taka, jak si naley. Poza tym w klasie rwnolegej, w klasie "A", uczya pani Marcinkowska, z ktr cho ani jednej lekcji nie miaam, istnia midzy naszymi klasami kontakt duchowy. Utkwi w mojej pamici rwnie matematyk, nie pamitam niestety nazwiska. Bardzo dobry nauczyciel, ktry "obrazi si" raz na ca nasz klas: wszed, kiedy odmawiaymy modlitw i powiedzia tylko: "to ja wam nie bd mwi cze pracy". Wtedy nauczyciele, wchodzc do sali, powinni mwi uczniom "cze pracy" na powitanie. I myl, e profesor skorzysta tutaj z okazji, eby wyzwoli si z tego niekonwencjonalnego obowizku. To byy czasy dziwne. Bo, na przykad, pewnego razu odbyo si zebranie z rodzicami, na ktrym ktry rodzic (najwidoczniej jako "inspirowany") zaproponowa, eby zlikwidowa acin i religi jako przedmioty przestarzae i niepotrzebne uczniom. Pamitam, jak moja mama wrcia z tego zebrania, pena oburzenia i zdenerwowania - co to za pomysy?! Rodzice nie wyrazili zgody. acina zostaa, jak rwnie religia. Religi miaam do matury (1955). Wiem, e w latach pniejszych (2, 3 lata pniej) zmienio si to dyrekcja dopia swego: religia zostaa zlikwidowana. Szkoa bya eska. Byymy poddane ogromnej dyscyplinie. Na zewntrz trzeba byo godnie reprezentowa Plater. Obowizkowo nosiymy mundurek, beret i tarcz - to by nasz stay ekwipunek. Koledzy ze Staszica rwnie byli poddani podobnej dyscyplinie. Doprowadzao to do pewnych udrk. Przypinaymy tarcze, odpinaymy. W kocu jednak pogodziymy si z noszeniem tego znaku identyfikacyjnego i byymy z niego dumne, jak i ze swojej szkoy. Matura Matura obejmowaa egzaminy z kilku przedmiotw. Chyba z siedmiu. Na kilka miesicy przed egzaminem dojrzaoci dostaymy list pyta z kadego przedmiotu. Pamitam, e zbieraymy si wtedy z koleankami - by to okres duej pracy, wielkiego wysiku. Matur sam wspominam jako czas ogromnego napicia. Pamitam, jak po przyjedzie z matury "padam" i natychmiast zasnam. Koleanki z modszej klasy przyszy wtedy do mnie z wczesnym szampanem, winem "Perliste", i trzeba byo mnie budzi. Byam wymczona totalnie.

Ewa Walewska
O wszystkim Zwykle po latach nauk w szkole, niezalenie od tego, jaka bya, wspomina si z ezk w oku. Dzi w moich wspomnieniach okres pobytu w liceum to bardzo przyjemne chwile, cho od razu zaznacz, e ju od pierwszej klasy bardzo duo od nas wymagano. Byam uczennic tego liceum w latach 1952-1956. Czasy byy trudne, cho dzi patrz na nie ju z innej perspektywy. Chodziam do szkoy z moj kuzynk. Mieszkaymy w tym samym domu, w grniczym osiedlu Czelad-Piaski, poniewa nasi ojcowie zwizani byli zawodowo z grnictwem. Za spraw obowizujcej wwczas rejonizacji powinnymy pj do szkoy w Bdzinie, ale chcia257

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ymy uczy si w Plater. Ju w tamtych czasach szkoa ta miaa bardzo dobr opini i dobrze przygotowywaa do studiw. Nasi rodzice zadecydowali, e zapisz nas tutaj, cho od pocztku zdawali sobie spraw z wielu trudnoci. Na przykad dojazdy z Czeladzi byy uciliwe, gdy kursowa tylko jeden autobus co 40 minut. Na przystanku musiaam by o 7.06, wic wychodziam z domu o 6.50. Punktualno wcale nie oznaczaa, e zd do szkoy, poniewa cisk by nieraz tak ogromny, e nie wszystkim udawao si wej do rodka. Pierwsza przykro w Plater spotkaa mnie ju drugiego dnia nauki. Wraz z kuzynk zostaymy wyproszone z lekcji przez pani dyrektor, ktra powiedziaa nam na korytarzu, e nie moemy chodzi do tej szkoy, bo nasz rejon to Bdzin, a poza tym jestemy obce klasowo. Z paczem wrciymy do domu. Na szczcie mj wujek by kuratorem owiaty w Katowicach i ojciec zwrci si do niego o wyjanienie sprawy. Nastpnego dnia pojawiymy si na lekcjach i nikt ju do nas nie mia pretensji, wic pewnie musia zadecydowa jaki wany telefon z Kuratorium. Kiedy moja modsza siostra kilka lat pniej koczya Plater i odbieraa wiadectwo maturalne, ta sama pani dyrektor powiedziaa naszemu ojcu: Szkoda, e nie ma Pan jeszcze jednej crki, chtnie bymy j do nas przyjli. Chyba nie pamitaa incydentu, ktry przytrafi si na pocztku mojej edukacji. Innym problemem bya kwestia religii w szkole. Kiedy zaczynaam nauk w Plater, tylko tu jeszcze uczono religii, gdy z innych szk zdono ju j wycofa. Wadze chciay z niej zrezygnowa rwnie w naszym liceum. Kto wpad na pomys, by same uczennice napisay owiadczenia do dyrekcji szkoy, i nie ycz sobie tego przedmiotu. Byymy oburzone, rodzice rwnie. W kocu po wielu pertraktacjach od pomysu odstpiono, a religi i tak wycofano z programu nauczania bez naszego udziau. Ustrj polityczny mia wpyw nawet na lekcje jzyka polskiego. Przy omawianiu lektur kada uczennica musiaa uzmysowi sobie, co w ksice jest postpowe, a co wsteczne? miaam si sama z siebie, gdy ju po maturze, odkadajc ksik po jej przeczytaniu, pomylaam podobnie i zadaam sobie to samo pytanie. W szkole czsto odbyway si akademie i apele powicone rnym wydarzeniom i uroczystociom pastwowym. Pamitam akademi z 1953 r. dla uczczenia mierci Jzefa Stalina, podczas ktrej wiele koleanek pakao. Plater naleaa do czowki najlepszych szk w naszym regionie. Uczennice rwnie na ulicy musiay wykaza si odpowiednim zachowaniem i postaw. Tarcze szkolne przyszyte do ubrania to by nasz obowizek, ale dziki temu kady na ulicy widzia, kto z jakiej jest szkoy. Pamitam incydent, kiedy kto naskary na zbyt gono zachowujce si dziewczta w tramwaju atwo byo sprawdzi, z jakiej s szkoy, donis o tym do dyrekcji i nawet miaymy specjalny apel, w ktrym koleanki otrzymay nagan. Po godzinie 20.00 adna z nas nie moga by poza domem. Kiedy otrzymaam od ojca bilety do Opery lskiej w Bytomiu, pozwolono mi jecha na zorganizowany wyjazd z kopalni wraz z koleg z liceum Staszica. Oczywicie wrciam do domu grubo po 20.00. Nastpnego dnia w klasie pojawia si wychowawczyni z gronym pytaniem: Kogo wczoraj nie byo w domu po 20.00? Wstaam i przyznaam si, e byam w operze. Wychowawczyni powiedziaa ostro: Siadaj, nie o ciebie chodzi. Dochodzenie trwao dalej. Tak dugo, a w kocu jedna z koleanek przyznaa si do wykroczenia przeciwko regulaminowi. W klasie wszystkie dziewczta byy bardzo skromne, nie byo adnego snobizmu. Zamoniejszym rodzicom nie zaleao na pokazaniu, e ich dziecko sta na adniejszy strj. Wszystkie ubieraymy si tak samo: granatowy lub czarny fartuszek z biaym konierzykiem na co dzie, a w dniach uroczystych biaa bluzka z charakterystycznym granatowym konierzykiem z biaymi naszywkami (nazywanym chomtem) i do tego granatowa spdniczka. Grono pedagogiczne miao na co dzie podobny strj do naszego, o czym wiadcz klasowe zdjcia 258

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

szkolne. Niedozwolony by aden makija; gdy wychowawczyni zauwaya go u koleanki, kazaa jej natychmiast umy twarz. Grono pedagogiczne w Plater byo bardzo zaangaowane w przekazywanie nam wiedzy, wymagao przestrzegania dyscypliny, ale midzy uczniem a nauczycielem istnia spory dystans. Nie byo adnych korepetycji. Jeli kto mia problem z nauk, nauczyciele dobrowolnie dodatkowo prowadzili zajcia, a i tak bywao, e sabszej uczennicy przydzielano do pomocy lepsz, by mogy si uczy razem. Odmowa bya nie do pomylenia. Lubiam lekcje fizyki z prof. Barbar Zawadzk, ktra staraa si nauczy nas logicznego mylenia; wszystko z czego wynikao, przy rozwizywaniu zadania w pracy pisemnej ucze musia opisa cay tok swojego rozumowania, krok po kroku, jaki stosuje wzr i dlaczego. Wymagajca bya rwnie prof. Irena Kruczyska, ktra uczya mnie biologii. Na pierwszej lekcji w nowym roku szkolnym wywoaa mnie do odpowiedzi i zacza pyta o zagadnienia omawiane w poprzedniej klasie. Oczywicie nic nie pamitaam, dostaam dwj (jedynek wtedy nie stawiano, dwja bya ocen najgorsz). Jzyka polskiego uczya moj klas prof. Jadwiga Chorzewska, ktra zawsze na poniedziaek zadawaa nam wypracowania. Poniewa do szkoy chodzio si rwnie w sobot, po poudniu odrabiaam lekcje na bieco, a w niedziele pisaam wypracowania z polskiego. Na pierwszej stronie musia zawsze znajdowa si temat pracy i jej szczegowy plan. Pani Chorzewska bardzo dbaa o poprawno jzyka. Kiedy wywoaa uczennic do odpowiedzi, adne zdanie nie mogo zaczyna si od sowa wic. Jeli komu si to przytrafio od razu siada na miejsce. Moj wychowawczyni bya profesor Maria Oborska, ktr wspominam przede wszystkim jako wybitnego spoecznika. Interesowaa si kad z nas. Zaleao jej na tym, aby jej klasa bya w szkole widoczna. Przekonywaa nas do rnych akcji spoecznych zwalczaymy np. analfabetyzm, co polegao na tym, e zanosiymy do rnych rodzin ksiki, zachcaymy do lektury i wsplnie o nich rozmawialimy. Dziaaymy rwnie w Szkolnym Kole Odbudowy Stolicy, w akcji lsk Warszawie itp. Czsto wystpowaam w roli konferansjerki podczas okolicznociowych apeli; na jeden z nich, aby nie spni si na godzin 8 rano, musia mnie na rowerze przywie z Czeladzi ojciec, bo tego akurat dnia nie przyjecha o 7.06 mj wspomniany wczeniej autobus. Zdyam. Uczono nas, e nie mona si spnia. Nie mog te nie wspomnie o naszej wonej, pani Stanisawie Kuliskiej. Penia t funkcj od czasw przedwojennych. W czasach, kiedy wszyscy zwracali si do siebie obywatelko, towarzyszu pani Stasia mwia do nas: Panienki, pospieszcie si, bo ju by dzwonek, albo dlaczego panienka dzisiaj taka smutna? Troch byymy tym zaenowane, ale byo to mie i czuymy si dowartociowane. Trudy nauki w liceum zaprocentoway ju na pierwszym roku studiw. Pomylnie zdaam egzamin do Akademii Medycznej w Krakowie. Wiele osb odpado po pierwszym semestrze, ale w tej grupie nie byo nikogo z liceum Plater w Sosnowcu. Na egzamin kocowy z fizyki po drugim semestrze poszam z wiadomociami gwnie wyniesionymi ze szkoy, bo wikszo czasu zabieray mi inne przedmioty (np. anatomia). Dostaam trjk, profesor by wyranie rozczarowany. Ciekawe jak by zareagowa wiedzc, e studentka swoj wiedz opiera na informacjach ze szkoy redniej? Ale musz si przyzna, e by jeden przedmiot, ktrego ani w liceum, ani nigdy potem serdecznie nie znosiam. To wychowanie fizyczne specjalnie zostawaam po lekcjach, aby nauczy si robi przewrotki i skaka przez koza! Rozrywka w Plater Organizowane byy zabawy taneczne. Zapraszano wtedy rwnolege klasy z mskich szk, czsto ze Staszica, Prusa, Technikum Energetycznego. Zabawy odbyway si w szkolnej auli. Zabawy trway do godziny 22.00 i rodzice zobowizani byli odebra dziewczta ze szkoy. 259

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Nad zabaw czuwa komitet rodzicielski. Dopiero w trzeciej klasie liceum, gdy poszam z koleg na jego studniwk, miaam po raz pierwszy pantofle na obcasie, ale reszta stroju bya tak jak zwykle biaa bluzka i granatowa spdnica. Z wycieczek pamitam zimowe wyjazdy do Jaszowca. Bya to wtedy cicha beskidzka wioska ze szko, w ktrej mieszkaymy, pic na pitrowych kach wstawionych do klas.

Andrzej Getter
Nauczyciele Dowiedziaem si, e w tej chwili nie ma ju ani jednego nauczyciela czynnego zawodowo z pokolenia, ktre mnie uczyo. Musz powiedzie bardzo ciepo o prof. Zbiegu. On o nas rzeczywicie dba i bardzo dobrze uczy matematyki. To wystarczyo, eby pniej nie ba si konkurencji przy zdawaniu na politechnik. Nie miaem adnych problemw ze zdaniem egzaminw wstpnych z matematyki na podstawie tylko tej wiedzy, jak otrzymaem w liceum. Bardzo dobrze wspominam rwnie pani prof. Hazler, ktra uczya nas geografii, jak rwnie pani prof. Wusek od jzyka polskiego, ktra dbaa zarwno o to, aby odczytywa, co poeta mia na myli, jak rwnie o to, aby umie si prawidowo wysawia, umie pisa. To rwnie miao pewne znaczenie dla edukacji artystycznej czy te technicznej, cho wtedy wydawao si, e jest mao przydatne. Ale nawet pisanie opisw technicznych do projektw wymaga umiejtnoci formuowania swoich myli w sposb jasny i klarowny. To, czego nauczyem si na jzyku polskim przydaje si rwnie teraz, kiedy nieraz musz pisa recenzje naukowe dla profesorw. Bardzo dobrze wspominam cay proces ksztacenia w szkole.

Jacek Owczarek
Plateraskie zespoy muzyczne Niezwykle wana bya dla mnie wtedy rwnie muzyka. Nauk w liceum czyem z zajciami w szkole muzycznej, gdzie graem na wiolonczeli. W Plater z kolei byem czonkiem szkolnych zespow Wajdeloci i Matadorzy. Graem tam na perkusji oraz gitarze basowej.

Tadeusz Kwaniak
Szczypiorniak i lekcje matematyki Bardzo dobrze wspominam zarwno uczniw, jak i nauczycieli. Z tym tylko, e z nauczycielami obecnie mam bardzo rzadki kontakt. Natomiast z kolegami z klasy spotykamy si regularnie w Sosnowcu, nie rzadziej ni co 5 lat. Z moich nauczycieli najlepiej wspominam wychowawc klasy, pana Kazimierza Rudzkiego, ktry uczy biologii i wf. Z jego osob wi si moje pierwsze wspomnienia sportowe. Wtedy Plater reprezentowao bardzo dobry poziom piki rcznej, wystpowaem w druynie w roli bramkarza. Startowalimy w licznych zawodach midzyszkolnych i odnielimy troch sukcesw. Na studiach rwnie prbowaem gra w szczypiorniaka w AZS-ie, ale zrezygnowaem, gdy zobaczyem na sali bramki... namalowane na cianie. Kolejnym bardzo mio wspominanym przeze mnie nauczycielem jest pan Franciszek 260

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Zbieg, ktry uczy matematyki. By to bardzo porzdny czowiek, z ktrym wi si same dobrze wspomnienia. Mia bardzo due poczucie humoru. Kiedy przyszedem nieprzygotowany na lekcj i profesor Zbieg wyrwa mnie do tablicy. Nic nie umiaem i wtedy usyszaem od niego: Ty by si lepiej historii pouczy, bo masz w sobie co z rycerza redniowiecznego. Chodzio o "zakuty eb"... Znakomicie zapisa si w mojej pamici obz wdrowny w Bieszczadach, ktry prowadzili wsplnie Rudzki i Zbieg. Temat maturalny Na matur z polskiego szedem z dusz na ramieniu. Nie dlatego, e nie byem przygotowany, tylko dlatego, e bola mnie zb i miaem spuchnit twarz. Wybraem troch oryginalny temat: Rozwi myl Wadysawa Gomuki, e Adam Mickiewicz nie by, nie jest i nie bdzie narzdziem reakcji.

Zofia Drzazga
wiczeniwka Wychowawc przez pewien okres czasu bya pani Halina Grodecka. Jeeli chodzi o klas, bya ona do specyficzna. W Plater istniaa tzw. wiczeniwka, czyli klasa licealna utworzona z lepszych uczniw ze szkoy podstawowej, mieszczcej si w budynku Plater. Uczniw tych nie byo dostatecznie duo, zatem cz osb, ktre normalnie ubiegay si o przyjcie do szkoy, rwnie doczya do tej klasy. Std od samego pocztku istnia podzia na "byych z Plater" i na reszt. Ja wanie znalazam si w takiej klasie. Tak naprawd przez cae cztery lata nauki nie zintegrowalimy si do koca. Kontakty, szczeglnie z osobami z mojej grupy, pozostay wprawdzie, ale z biegiem lat zawaj si one coraz bardziej. Najczciej spotykaam si ze znajomymi, kiedy jeszcze mieszkaam w swoim domu w Sosnowcu. Teraz ju jest mniej czasu na spotkania, wicej rnego typu obowizkw. Egzaminy wstpne Pamitam, e zdaam je bez wikszych problemw, z tym, e przygotowywaam si do nich. Byo wtedy ciepo, chodziam do parku, gdzie rozwizywaam zadania z fizyki i z matematyki. Bardzo powanie potraktowaam te egzaminy i sdz, e byam do nich dobrze przygotowana. No i czuam, e jeeli chc si dosta do Plater, jednego z bardziej znanych i powaanych licew, musz mie pewne podstawy. Zreszt, bez wzgldu na to, na jaki egzamin si idzie, odpowiedni wiedz trzeba mie. Pamitam matematyk i polski, poniewa rozwizywaam zadania na tablicy. Z polskiego na szczcie miaam pytania z gramatyki. Gramatyka, rzecz cisa, a skoro cisa, to taka, ktr lubi.

Magorzata Snakowska
Doceni po latach Wspomnienia nadeszy dopiero po jakim czasie. Po maturze cieszyam si wolnoci, brakiem restrykcyjnych, szkolnych regu, wymagajcej dyrektor Ireny lzak, obrzydliwych czarnych fartuszkw ze skrzydekami. Byam zadowolona, e zostaam studentk prawa na Uniwersytecie Wrocawskim szacownej uczelni. Potem byy podyplomowe studia dziennikarskie na UW. Dopiero, kiedy zaczam prac w telewizji, po zdobyciu kart mikrofonowych i 261

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ekranowych, zdaam sobie spraw, e wszystkie te przeszkody pokonaam tak lekko dziki gruntownej edukacji w sosnowieckim liceum. Nauczyciele Na pewno nie wszystkich wspominam z jednakow sympati. Ju na pocztku nauki w LO zaoyam, e przedmioty cise nie bd szczeglnie zajmoway mojej uwagi nigdy nie byam z nich mocna, wiec nie ma sensu przykada si do nich, skoro i tak nic nie zrozumiem. Miedzy innymi, dlatego moim ulubionym nauczycielem by ekstrawagancki profesor Jerzy Kram, nasz polonista zoliwy, ironiczny, przewrotny, ale za to z ogromn wiedz i kolosalnym poczuciem humoru. By niewtpliwie wybitn osobowoci. Profesor prowadzi klas eksperymentalnie chwilami do tego stopnia, e lekcje w niczym nie przypominay wykadu z jzyka polskiego; rwnie dobrze ich przedmiotem mgby by jzyk chiski. Potrafi przez godzin interpretowa jedn linijk tekstu, albo wyda polecenie napisania 50 synonimw jakiego sowa. A tak powanie - bardzo duo zawdziczam temu czowiekowi. Powiedziaam to publicznie, przemawiajc na spotkaniu z okazji 80-lecia szkoy. Profesor by bardzo wzruszony. Przypomniaam sobie wtedy, jak bardzo nie chcia, bym zdawaa na prawo i dziennikarstwo by wcieky, kiedy si dostaam. Widzia mnie tylko na polonistyce. Mile wspominam take profesora Bogusawa Kaba historyka. Mia bardzo nowoczesne podejcie do swojego przedmiotu nie wymaga wkuwania na pami dat i wydarze. Uczy nas wizania historii z biografiami konkretnych postaci, ujmowania jej dynamicznie. Tak jak wspominaam, ju na pocztku przypiam sobie swoist tarcz przedmioty cise NIE!!! i trzymaam si tego czasami a do przesady. Pamitam, e dokuczaam profesorowi Karolowi Kochankowi, nauczycielowi fizyki, ktry by bardzo agodnym czowiekiem i nie zawsze potrafi zapanowa nad klas. Jego przeciwiestwem by nasz wychowawca Franciszek Zbieg. By mistrzem w utrzymywaniu dyscypliny w naszej niewtpliwie trudnej klasie. Czsto, piszc kred na tablicy, nagle odwraca si i rzuca w osob, ktra aktualnie przeszkadzaa, a trafia zawsze... Wbrew pozorom przepada za nami. Przekornie nazywa nas hoot, ale zawsze nas wspiera. By niekwestionowanym autorytetem. Nawet wiele lat pniej utrzymywalimy z nim kontakt, by blisko nas do koca swoich dni.

Magorzata Matyja
Plater a przyszo Liceum wysyao mnie w nieco innym kierunku widziano mnie przede wszystkim na medycynie. Ja jednak zdecydowaam si na rehabilitacj i nie auj tego wyboru. Szkoa natomiast daa mi z pewnoci bardzo dobre przygotowanie do studiowania. Wiedza, ktr zdobyam w Liceum, stanowia solidn podstaw i wielokrotnie pozwolia mi radzi sobie bez wikszych kopotw w sytuacjach, w ktrych inni mieli znaczne problemy.

Halina Rusek
Irena lenzak () Nie mog oczywicie zapomnie o Pani Dyrektor Irenie lenzak, ktra codziennie rano staa przy drzwiach wejciowych do szkoy i surowym wzrokiem sprawdzaa, czy wszyscy posiadaj odpowiedni strj i przyszyte tarcze. Bya dla nas wielkim autorytetem, miaa co, co 262

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

si nazywa charyzm. Bya surowa, ale bardzo sprawiedliwa, dbaa o wysoki poziom nauczania i renom szkoy. Mona powiedzie, e swoje ycie powicia szkole. Balimy si jej, ale odnosilimy si do niej z wielkim szacunkiem. Midi W okresie mojej edukacji w liceum wchodzia nowa moda midi, czyli spdnice rednie, do poowy ydki. Dotychczas przewaay spdnice mini, czyli do kolan, ale nie byy szokujco krtkie. Spdnice midi mimo tego, e byy mniej wymowne, z trudem byy przyjmowane przez nauczycieli starszego pokolenia. Doszo do tego, e mierzono nam linijkami dugo spdnicy, czy aby nie jest zbyt duga.

Maciej Hamankiewicz
Kartkwki z historii Na historii siedziaem w jednej awce z pniejszym lekarzem, nieyjcym ju doktorem Kargulem. On siedzia od strony ciany, ja z boku. Pamitam, e kiedy przychodzio do pisania czegokolwiek, Kargul stale zadawa to samo pytanie: "Masz dugopis?". Ja mu na to odpowiadaem: "Nie mam". On: "Trudno, wezm swj" i wyciga swj. Na klaswkach wykonywa ruch pod tytuem "wycignicie ksiki". Tego, czego nie wiedziaem, spisywaem od niego, przy czym zawsze zaznaczaem: "jak podaje prof. Wjcik z Uniwersytetu Jagielloskiego w Krakowie...", co byo bezbdnym strzaem (prof. Wjcik by autorem owej ksiki). Ja dostawaem celujcy, on dostateczny. Cotygodniowe apele Ciemn stron Plater, ktr najmniej mile wspominam byo to, e co tydzie w poniedziaek rano w auli mielimy wszyscy apel, ktry obowizkowo koczy si przysig na wierno Zwizkowi Radzieckiemu. Dyrektorem szkoy bya wtedy pani prof. Irena lzak. Zawsze z kolegami ustawialimy si na kocu w szeregu wszystkich klas i absolutnie nic nikomu nie przysigalimy. Jest to jedyne negatywne wspomnienie z tej szkoy. Byem wychowany w zupenie innym duchu i bardzo mnie to razio. Nigdy nikomu adnej przysigi nie skadaem poza moj on na lubie [miech]. Jeli chodzi o aktywno moja klasa bya szalenie aktywna turystycznie. Nie byo takiego weekendu, ebymy wszyscy nie wyjechali w gry. Z pocztku nasz wychowawczyni bya pani prof. Cudak. Po jakim czasie odesza, a na jej miejsce przyszed mody nauczyciel, zaraz po studiach, matematyk. On to wanie zaoy koo turystyczne, ktrego byem aktywnym uczestnikiem. Matura z matematyki Najwikszym przeyciem bya matura ustna z matematyki. Ojciec, uczc mnie, jak naley zdawa egzaminy, mwi zawsze, e naley bra pit kartk z prawej strony (twierdzi, e tam s najlepsze pytania). Niestety okazao si, e jestem przedostatni do odpowiedzi i e zostay mi do wyboru ju tylko dwie kartki. Ju przesunem pierwsz kartk, zawahaem si jednak, zostawiem j i wziem kartk lec z lewej strony. Miaem szczcie, odpowiedziaem dobrze na wszystkie pytania. Mojemu przyjacielowi zostaa ostatnia kartka. Ktem oka widzc, co na niej byo, pomylaem, e moja babcia miaa racj, e jestem w czepku urodzony [miech]. Kolega musia rysowa na tablicy trjkty (mia pytania z trygonometrii), no co prof. Zbieg, jak zawsze, przypomina: "Kargul, rysuj chlujnie, chlujnie" to byo jego stae powie263

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dzenie.

Andrzej Bargiea
Charakterystyczne gesty Zawsze, kiedy prof. Rudzki mia zada trudne pytanie, pociera rk po podbrdku i wtedy doskonale wiedzielimy, e nastpne pytanie bdzie cikie. Prof. Sika miaa w zwyczaju pytanie trzech lub czterech osb na pocztku lekcji. Przez pewien czas trzymaa nas w niepewnoci czy padnie nastpne pytanie. Jednak zawsze, kiedy przetara rk po dzienniku mielimy pewno, e to ju koniec na dzi. Jest wiele takich drobiazgw, ktre utrwaliy si w pamici, prawdopodobnie ze wzgldu na poziom adrenaliny, jaki towarzyszy tym chwilom. Matura Jako laureat olimpiad dla szk podstawowych z fizyki, matematyki, biologii byem bardzo pewny siebie. Nie posiadajc jednak takiej samej pewnoci jeli chodzi o egzamin z jzyka polskiego, poprosiem o zwolnienie z tego egzaminu. Dyrektor lzak stwierdzia, e moe zwolni mnie z matematyki i fizyki, lecz nadal musz zdawa egzamin z jzyka polskiego. Niestremowany stwierdzeniem pani Dyrektor zaoferowaem, e chtnie bd zdawa trzy przedmioty cise, o ile tylko bd zwolniony z jzyka polskiego. W tym momencie zauwayem, e rozbawio to pani Dyrektor, lecz niestety nie zmienio jej decyzji i... pisaem wypracowanie o Naszej szkapie na egzaminie.

Jacek Skorus
Woskie odrodzenie Na lekcji historii w klasie pierwszej pani profesor poprosia jednego z kolegw o wypisanie na tablicy przedstawicieli woskiego odrodzenia. Kolega nie by przygotowany do lekcji, a e doskonale zna si na pice nonej, bez wikszego namysu wypisa skad Interu Mediolan. Zakopotana pani profesor ostatecznie stwierdzia, e bardzo dobrze, tylko jakie mao znane te postacie. A my w awkach mylelimy, e pkniemy ze miechu. Aleksandra Cudak Bardzo ciepo wspominam moj nauczycielk matematyki, prof. Cudak. Z postaci t wie si ciekawa historia. Pani profesor czsto chorowaa, a e mieszkalimy blisko siebie, nieraz wsplnie pokonywalimy drog do szkoy. Ja niosem jej torb, a ona w tym czasie przepytywaa mnie z biecego materiau. Jak si okazao, dao to podany skutek. A ja nieco bardziej polubiem ten przedmiot.

Magorzata Dajewska
Jan Juda () Kolejnym mio wspominanym przeze mnie nauczycielem by prof. Jan Juda, ktry uczy historii. Znaam go jeszcze ze szkoy podstawowej, gdzie uczy wf i jzyka rosyjskiego. 264

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Historykiem by wspaniaym. Bya to osobowo jedyna w swoim rodzaju, interpretowa histori w sposb miay (a wtedy byy czasy komunizmu!), pozwala sobie na swobod interpretacji, a jednoczenie pokazywa takie aspekty zagadnie, jakich nie byo w podrcznikach. Bo z dziewczynami W naszej szkole czsto odbyway si rnego rodzaju apele. Wtedy kady mg powiedzie co zabawnego, sparodiowa nauczycieli. A mj obecny m wystpowa w apelu z okazji Dnia Kobiet. Z racji niskiego wzrostu przypada mu rola Jerzego Poomskiego, bardzo popularnego wtedy piosenkarza niewielkiej postury. piewa Bo z dziewczynami Oczywicie tylko udawa, piosenka leciaa z kasety. Bardzo miesznie sparodiowa ruchy Poomskiego, wszyscy doskonale si bawili. Kiedy wychodzi ze szkoy, zaczepia go pani wona i entuzjastycznie pogratulowaa talentu piosenkarskiego. Bya zachwycona wykonaniem tej piosenki. A to przecie bya tylko parodia zachowa piosenkarza, a dwik pyn z tamy!

Ewa JdrykaCzarnota
Sztaluga Przez 3 lata miaam w domu sztalug poyczon z liceum Plater do swojej pracowni. Pierwsze moje rysunki i obrazy powstaway na sztaludze, ktra bya wasnoci szkoy. Spotkania klasowe Ja do naszej szkoy wracam prawie co roku, miaam tak wspania klas, e prawie rokrocznie robimy zjazdy. W zeszym roku spotkanie zaczo si wanie w szkole w naszej klasie [przyp. sala 53]. Kady siedzia na swoim miejscu, zaprosilimy naszego wychowawc, prof. Wodzimierza Kalabiskiego. Byo tak jak dawniej, tak jakbymy wrcili, bo nawet czyta list obecnoci wedug dawnej kolejnoci. Kady wstawa ze swojego miejsca, mwi, co robi, ile ma dzieci, co si w jego yciu wydarzyo. To byo nasze pierwsze spotkanie z wychowawc od wielu lat. Wczeniej spotykalimy si na haso: robimy spotkanie! Byo to najczciej w okresie matur, jako wtedy wracalimy mylami do przeszoci. Wracam do szkoy, ale bardziej do przyjaci, kolegw, a nie do szkoy jako caoci. Chc wraca do przyjemnoci, szczeglnie do wspomnie humorystycznych, pozytywnych. Nie wspominam o maturze, ktra bya dla mnie bardzo stresujca, mimo e miaam dwie pitki i nigdy nie miaam problemw z nauk, to jednak wszystko to byo okupione stresem. Nawet dzisiaj mam taki sen, e nie jestem przygotowana do klaswki, po tylu latach. Wystawa Czerwona. Taki miaa tytu, a charakteryzowaa si tym, e wszystko byo czerwone, poczwszy od zaprosze. Na wernisa wpuszczani byli gocie tylko w czerwonych strojach. Odbya si siedem lat temu, bya tam przemia atmosfera, a mj kolega, rwnie absolwent II LO (zajmujcy si drobiem), przynis mi na wystaw czerwon kur. Wszystko byo czerwone, nawet ciany. Bardzo byo mie to, e przyszli rwnie moi nauczyciele z Plater, a atmosfera bya bardzo rodzinna.

265

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Mirosawa Sokoowska-Mikoajczyk
Przezwisko Ju w pierwszej klasie koleanki stwierdziy, e jestem podobna do Gustawa Holoubka i w zwizku z tym nazywano mnie Gutek - wszyscy cznie z profesorami mwili do mnie Gucio. To przezwisko funkcjonowao. Przez cay okres liceum. Na zjazdach koleeskich wci jestem Gucio. Nauczyciele Bardzo ciepo wspominam pani profesor Aleksandr Cudak. To bardzo wraliwa, delikatna, aczkolwiek ogromnie wymagajca osoba. Pamitam, e pocztek I klasy by dla mnie do trudny i te kopoty wi si z osob Pani Profesor. Podstawowa szkoa, ktr koczyam, daa mi wiedz matematyczn, niewystarczajc niestety dla poziomu wymaganego w naszym liceum. Tak wic matematyka bya dla mnie trudna i tak si zoyo w pierwszym proczu, e dostaam dwjk z klaswki. Potem pani Cudak zapaa mnie na korytarzu jak odpisywaam zadanie. Dostaam drug dwjk i na pierwszy okres miaam ocen niedostateczn. To byo dla druzgocce przecie w szkole podstawowej miaam zawsze same pitki. Pamitam, e bardzo przejmowaam si matematyk, uczyam si duo i od drugiego procza ju nie miaam adnych matematycznych problemw. Przestaam si ba matematyki i Pani profesor, bo zrozumiaam, e ta wymagajca osoba nas naprawd lubi, chce nas porzdnie przygotowa do matury i ma dla nas duo cierpliwoci, wyrozumiaoci i serca. () Nie da si zapomnie o fizyku, panu profesorze Kochanku. Lubiymy go bardzo, ale on nie mia z nami lekkiego ycia. By bardzo wraliwy i nieco niemiay, a my, dziewczyny, umiaymy to wykorzysta byymy takie dokuczliwe i nieraz umylnie go zawstydzaymy. Mamy grzechy na sumieniu, ale wiem, e nas mimo wszystko lubi, o czym powiedzia mi kiedy podczas jednego ze zjazdw koleeskich, wiele lat po maturze. Stypendium Wszystkie oceny miaam bardzo dobre. I mwic o ocenach, w tym miejscu chciaam si pochwali nagrod, ktr otrzymaam po maturze. Z okazji przypadajcej w 1968 roku szedziesitej rocznicy istnienia Liceum im. E. Plater w Sosnowcu Pani profesor Alicja Dorabialska, absolwentka naszej szkoy, chemik, uczennica Marii Curie-Skodowskiej, ufundowaa jednorazow nagrod pienin. Pamitam, e byo to 500 z, co dla mnie w tamtych czasach byo kwot niezwykle znaczc. Oprcz mnie byo jeszcze par osb nominowanych do nagrody, ktre podobnie jak ja miay bardzo dobre oceny na wiadectwie maturalnym. Przyznano j mnie i wrczono po ogoszeniu wynikw matury, o ile dobrze pamitam w dniu tzw. komersu. Napisaam do pani Profesor Dorabialskiej list, w ktrym podzikowaam za nagrod i tak wywizaa si midzy nami korespondencja. Mam od Niej ogromny plik listw. Po wielu latach korespondencyjnej znajomoci zaprosia mnie do swojego mieszkania w Warszawie, po przeprowadzce z odzi, gdzie spdzia wikszo swego ycia. Bya wtedy chyba osiemdziesicioletni schorowan staruszk. Rozmawiaa ze mn ogromnie serdecznie, poniewa znaymy si doskonale dziki listom. Nazywaa mnie swoj wnuczk, chocia adne pokrewiestwo nas nie czyo. To bya wyjtkowa osoba. Mdra, bezporednia, o wielkim sercu. Profesor wielkiego formatu. Dzi niewielu jest takich. O jej naukowych osigniciach mona przeczyta w encyklopediach.

266

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ukasz Simlat
Przekalkowane klaswki W czasie nauki w szkole robi si rne rzeczy, nie dostrzegajc czsto, e s one zabawne. Dla mnie do takich sytuacji naleay klaswki z matematyki. Nie lubiem tego przedmiotu, ale bya w naszej klasie grupa osb, dla ktrych matematyka bya pasj. Podczas klaswki mieli woone midzy kartki kalki i pisali dla wikszej liczby uczniw. Wtedy klasa otrzymywaa gotowe rozwizania. Nie polecam tego sposobu, ale dla nas by on jedynym rozwizaniem. Kolejny moment, ktry uwaam obecnie za zabawny, to matura z historii. Miaem z tyu za paskiem schowan ksik. Nie korzystaem z niej, ale chciaem mie co, co w razie zapomnienia jakiej wiadomoci natychmiast by mi pomogo. Ciekawe jest, e wyjmujc j po egzaminie mogem j wykrci tak bya mokra od potu. miesz mnie teraz rwnie ktnie z nauczycielk niemieckiego przedmiotu, ktrego nienawidziem. Bdc czonkiem grupy zajmujcej si opraw artystyczn szkoy, czsto zwalniaem si z lekcji pod pretekstem przygotowania wystpu. Potem siedzielimy w auli i rozmawialimy o rzeczach niezwizanych ani z nauk ani z wystpem i przez tyle lat nikt tego nie odkry. Wtedy nie byo to szczeglnie zabawne, lecz teraz z upywem czasu jest coraz mieszniejsze. III. Kto? Z kim? Kiedy?3 1) 30. 04. 2003. Wywiad z Prof. Ew Jdryk-Czarnot, artyst malarzem, absolwentk z roku 1981. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak. 2) 02. 06. 2003. Wywiad z Red. Jackiem Skorusem, kierownikiem Regionalnej Agencji Produkcji w katowickim oddziale Telewizji Polskiej, absolwentem z roku 1976. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Sukowski, Marcin Grski. 3) 03. 12. 2003. Wywiad z Dr Magorzat Matyj, rehabilitantk, psychologiem, nauczycielem akademickim, Skarbnikiem lskiego oddziau Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii, absolwentk z roku 1971. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Sukowski, Marcin Grski. 4) 23. 01. 2004. Wywiad z Dr Ew Walewsk, konsultantem okulist w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia rodowiskowego, absolwentk z roku 1956. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Sukowski, Marcin Grski. 5) 24. 01. 2004. Wywiad z Prof. Janin Kraupe, profesorem Akademii Sztuk Piknych w Krakowie, wiatowej sawy malark, absolwentk z roku 1938. Przeprowadzili i opracowali: Daria Izdebka, Marzena Tarkowska, Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Sukowski, Marcin Grski. 6) 16. 04. 2004. Wywiad z Red. Pawem Walewskim, dziennikarzem w dziale naukowym tygodnika ''Polityka, absolwentem z roku 1986. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Sukowski, Marcin Grski. 7) 23. 04. 2004. Wywiad z Prof. Mirosaw Sokoowsk-Mikoajczyk, pracownikiem naukowym Katedry Ichtiobiologii i Rybactwa Wydziau Hodowli i Biologii Zwierzt Akademii Rolniczej w Krakowie, absolwentk z roku 1968. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Marcin Grski. 8) 23. 04. 2004. Wywiad z Prof. Andrzejem Getterem, kierownikiem Katedry Projektowania
3

Stanowiska zajmowane przez absolwentw zapisane zostay zgodnie z ich stanem w czasie przeprowadzania wywiadw.

267

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Architektoniczno Rzebiarskiego Wydziau Rzeby Akademii Sztuk Piknych w Krakowie, absolwentem z roku 1962. Przeprowadzili i opracowali: Krzysztof Marczak, Mateusz Sikora. 9) 30. 04. 2004. Wywiad z Prof. Andrzejem Bargie, wykadowc, dyrektorem Instytutu Symulacji i Modelowania Nottingham Trent University, absolwentem z roku 1973. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Mateusz Sikora, Marcin Sukowski. 10) 22. 09. 2004. Wywiad z Prof. Wand Truszkowsk, botanikiem i fitopatologiem, wieloletnim kierownikiem Katedry Fitopatologii Akademii Rolniczej we Wrocawiu, absolwentk z roku 1935. Przeprowadzili i opracowali: Katarzyna Wjcik, Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Grski, ukasz Maniara, Mateusz Sikora, Marcin Sukowski. 11) 27. 09. 2004. Wywiad z Dr. Jackiem Owczarkiem, lskim Wojewdzkim Konserwatorem Zabytkw, absolwentem z roku 1968. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Grski, Marcin Sukowski. 12) 04. 10. 2004. Wywiad z Panem Tadeuszem Kwaniakiem, redaktorem dziau sportowego Radia Krakw, absolwentem z roku 1968. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Grski, Marcin Sukowski. 13) 07. 10. 2004. Wywiad z Prof. Magorzat Dajewsk, kierownikiem Katedry Szka na Akademii Sztuk Piknych we Wrocawiu, absolwentk z roku 1977. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Grski, Marcin Sukowski. 14) Padziernik 2004. Wywiad z ukaszem Simlatem, aktorem teatralnym i filmowym, absolwentem z roku 1996. Przeprowadzili i opracowali: Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Grski, Marcin Sukowski. 15) 06. 12. 2004. Wywiad z Red. Magorzat Snakowsk, dziennikark, pracownikiem Telewizji Polskiej w Warszawie, autork programu kulturalnego KISS, absolwentk z roku 1969. Przeprowadzili i opracowali: Krzysztof Marczak, Marcin Grski. 16) 16. 06. 2005. Wywiad z Prof. Halin Rusek, dziekanem Wydziau Etnologii i Nauk o Edukacji Uniwersytetu lskiego, absolwentk z roku 1972. Przeprowadzili i opracowali: Krzysztof Marczak, Marcin Sukowski, Norbert Wnuk. 17) 22. 09. 2005. Wywiad z Prof. Renard Ocieczek, kierownikiem Zakadu Historii Literatury Baroku i Dawnej Ksiki Instytutu Nauk o Literaturze Polskiej Uniwersytetu lskiego, absolwentk z roku 1955. Przeprowadzili i opracowali: Anna Szczepanek, Norbert Wnuk, Krzysztof Marczak, Marcin Sukowski, Krzysztof Bednarczyk, Pawe Seweryn. 18) 23. 02. 2006. Wywiad z Prof. Zofi Drzazg, kierownikiem Zakadu Fizyki Medycznej Uniwersytetu lskiego. Przeprowadzili i opracowali: Anna Szczepanek, Pawe Seweryn. 19) 08. 03. 2006.. Wywiad z Dr. Maciejem Hamankiewiczem, lekarzem internist, prezesem lskiej Izby Lekarskiej, absolwentem z roku 1973. Przeprowadzili i opracowali: Anna Szczepanek, Sebastian Kuczek, Sawomir Rudawski, Pawe Seweryn.

268

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Z YCIA SZKOY

D y d a k t y k a
WANDA KRUSZYSKA

MOJE KLASY BIOLOGICZNO-CHEMICZNE


Z pozdrowieniami dla wszystkich moich uczniw i absolwentw.

Klasy biologiczno-chemiczne zapisay si trwale w tradycji Plater i mona miao powiedzie, e szkoa w duej mierze zawdzicza im swoj saw. Dane mi jest kontynuowa prac moich poprzednikw wspaniaych nauczycieli biologii, ktrzy przez wiele lat przygotowywali uczniw do matury, egzaminu wstpnego na studia, olimpiad, konkursw itd. Z pewnoci podobnie jak ja penili te rol wychowawcy. Na przestrzeni ponad 20 lat mojej pracy w II LO im. E. Plater prowadziam 1 klas o profilu pedagogicznym, 5 klas biologiczno chemicznych, ponadto uczyam biologii w 7 innych klasach o tym profilu (i oczywicie w niezliczonej iloci pozostaych klas). Lekcja pierwsza patrzymy na siebie badawczo. Ponad 30 wieo upieczonych licealistw ma wymalowany na twarzy optymizm, ale rwnoczenie niepokj o najblisz przyszo. Po czci oficjalnej zwizanej z przedstawieniem programu, wymaga oraz regu obowizujcych obie strony uczniowie proszeni s o pisemn odpowied na kilka pyta. To jedyna kartkwka, ktra nie podlega ocenie, a oddana jest dopiero na lekcji ostatniej. Dlaczego Plater? bo tu chodzili rodzice, rodzestwo, czasem nawet dziadkowie; bo to szkoa o najwyszym poziomie. Dlaczego profil biologiczno-chemiczny? bo zwizany jest z nim przyszy kierunek studiw; zainteresowania biologiczno-chemiczne. Jakie s Twoje plany po maturze? medycyna, farmacja, weterynaria, biotechnologia, ochrona rodowiska, psychologia, biologia, chemia itd. Oczekiwania wobec szkoy? dobre przygotowanie do egzaminu maturalnego (dawniej take do egzaminu wstpnego na studia); moliwo poznania ciekawych ludzi. Lekcje kolejne, czyli codzienno to nowe porcje wiadomoci i wiczenie umiejtnoci ich wykorzystania. Wyniki pierwszych sprawdzianw nie s imponujce. Trzeba popracowa nad systematycznoci, umiejtnoci selekcjonowania informacji, specyficznym sposo269

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

bem rozwizywania zada typu maturalnego. Do kocowego sukcesu duga droga. Wielokrotnie naley powtarza, e nastpnym razem bdzie lepiej, dziaa stanowczo i konsekwentnie. Std to maksymalne wykorzystanie czasu lekcyjnego, szybkie tempo pracy, zapowiedziane sprawdziany, bez moliwoci przekadania na inny termin, odpowiedzi ustne i niespodzianki typu: "prosz wyj karteczki". Do szybko widoczne s pierwsze pozytywne efekty takich dziaa. Inne formy zdobywania wiedzy zwizane s przede wszystkim ze wspprac z uczelniami wyszymi: Uniwersytetem lskim (Wydzia Biologii i Ochrony rodowiska Katedra Fizjologii Rolin, Katedra Biochemii), lskim Uniwersytetem Medycznym (Wydzia Farmaceutyczny), Uniwersytetem Jagielloskim, a nawet w niektrych klasach z Uniwersytetem Warszawskim i Uniwersytetem A. Mickiewicza w Poznaniu.

ZAJCIA LABORATORYJNE NA WYDZIALE BIOLOGII UL 2002 R.

ZAJCIA TERENOWE Z BOTANIKI NA JURZE KRAKOWSKO-CZSTOCHOWSKIEJ Z PROF. KRZYSZTOFEM JDRZEJKO 2008 R.

Zajcia terenowe z botaniki prowadzone przez prof. K. Jdrzejk z Wydziau Farmaceutycznego lUM odbierane s przez uczniw entuzjastycznie. Dowiaduj si, jakie roliny wystpuj na Jurze Krakowsko-Czstochowskiej, poznaj interesujce fakty historyczne, a przy okazji maj moliwo usysze wiele anegdot. Duym zainteresowaniem ciesz si rwnie wykady wygaszane przez Profesora w szkole. Zajcia laboratoryjne prowadzone przez dr H. Lekacz z Katedry Fizjologii Rolin Ul to zupenie odmienna forma pracy. Uczniowie samodzielnie wykonuj dowiadczenia ilustrujce procesy, o ktrych nauczyli si na lekcjach w szkole. W podobny sposb realizowane byy zajcia laboratoryjne w Katedrze Biochemii, na Wydziale Farmaceutycznym lUM. Zajcia z zoologii prowadzone przez dr. K. Smagowicza z Muzeum Przyrodniczego UJ stay si wieloletni tradycj. Barwny wykad ilustrowany wspaniaymi zbiorami muzeum na dugo pozostaje w pamici uczniw. Zwiedzanie Ogrodu Botanicznego w Krakowie, Wrocawiu czy Poznaniu byo okazj do poznania egzotycznych rolin poza ich naturalnym rodowiskiem. Zwiedzanie Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie, Krakowie, Poznaniu, Wrocawiu (szczeglnie spotkanie z wczesnym jego dyrektorem dr. A. Gucwiskim). Uczestnictwo w wykadach organizowanych przez Centrum Studiw nad Czowiekiem i rodowiskiem Uniwersytetu lskiego. Zielnik to rwnie dodatkowa forma pogbiania zainteresowa. Najlepszym czasem na kontakt z natur s oczywicie wakacje. Trzeba zada sobie wiele trudu, eby zasuszy, zidentyfikowa i nauczy si rozpoznawa wybrane okazy rolin. Efektem pracy s czsto prawdziwe dziea sztuki. Po takim dowiadczeniu uczniowie wiedz, e to przylaszczka, jaskier, Oxalis acetosella, Anemone nemorosa itd., a nie zwyke "zielsko".

270

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

KL. BIOL.-CHEM. WYCIECZKA DO WROCAWIA 1993 R.

KL. BIOL.-CHEM. WYCIECZKA W PIENINY 1998 R.

Wycieczki rekreacyjno-edukacyjne to okazja nie tylko do podziwiania naszego kraju, ale i wzajemnego, bliszego poznania. Ile radoci daje wsplne wdrowanie grskimi szlakami. Dla przykadu mona wspomnie o pobycie w Szczyrku, Soli, Wile, Krynicy, Wgierskiej Grce, Grach Stoowych, Zakopanem czy Szczawnicy z niezapomnianym spywem Dunajcem. Wycieczki do Krakowa, Wrocawia, Poznania, Warszawy poczone byy zawsze z udziaem w spektaklu teatralnym lub operowym. Niezatarte wraenie pozostawi m. in. spektakl operowy Cyrulik Sewilski w Poznaniu, Straszny Dwr we Wrocawiu, Jezioro abdzie w Teatrze Wielkim w Warszawie czy spektakl w Teatrze Kwadrat z J. Kobuszewskim i I. Kwiatkowsk. Olimpiady i konkursy to przygoda dla najbardziej zainteresowanych biologi i najzdolniejszych. Ju na pierwszych lekcjach uczniowie dowiaduj si o sukcesach starszych kolegw i s zachcani do kontynuowania tej tradycji. Najbardziej prestiowa jest oczywicie olimpiada biologiczna, w ktrej udzia zwizany jest z przeprowadzeniem pracy badawczej. Najpierw wybr tematu, zgromadzenie literatury, zapoznanie si z wybranym zagadnieniem, nierzadko konsultacje z pracownikami naukowymi. Potem mudne obserwacje wykonywane czsto podczas wakacji, opracowanie wynikw i ich dyskusja. Naprawd ogrom pracy dla ucznia i opiekuna. Prace sprawdzane s przez pracownikw naukowych Ul a ich recenzje przesyane do szkoy w grudniu. Autorzy zakwalifikowanych prac bior udzia w eliminacjach okrgowych polegajcych na rozwizaniu testu. Przygotowania do czci teoretycznej naley zacz odpowiednio wczenie, aby przyswoi wiadomoci znacznie wykraczajce poza program liceum. Uczestnikami eliminacji okrgowych byo czsto
UCZESTNICY ELIMINACJI OKR. OLIMPIADY BIOLOGICZNEJ 1998 R.

kilka osb z kadej klasy biologiczno-chemicznej. Finalistami zostao 10 uczniw, ktrzy s wymienieni w osobnym rozdziale.1 To ci najwybitniejsi, ktrymi szczyci si szkoa. Duym zainteresowaniem cieszy si rwnie Oglnopolski Konkurs Ekologiczny. Udzia w nim polega na opracowaniu zagadnienia wybranego spord 4 podanych kategorii. Najlepsze prace s wyrniane, a ich autorzy wystpuj w sesji finaowej. Uczniowie Plater od
1

Por. Wykaz laureatw i finalistw olimpiad przedmiotowych na kocu tomu [red.].

271

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wielu lat zajmuj czoowe miejsca. Naley wspomnie take o udziale uczniw w Olimpiadzie Wiedzy Ekologicznej, Maej Olimpiadzie Ekologicznej, Olimpiadzie Wiedzy o AIDS, konkursie "W wiecie rolin i zwierzt" i innych. Uczniowie brali te udzia w Konkursie Prac Modych Naukowcw oraz byli objci programem Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci. Matura, do ktrej przygotowania trwaj waciwie od pierwszej lekcji. Na kilka miesicy wczeniej, zanim zakwitn kasztany, zaczynaj si dodatkowe spotkania, powtrki materiay, pisemne sprawdziany. Matura prbna jest dla niektrych ostatnim ostrzeeniem, aby zwikszy efektywno przygotowa. Forma egzaminu zmienia si, ale zawsze jest ostatecznym owocem pracy i budzi wiele emocji. Matura wiadczy o zbliajcym si poegnaniu z Plater i klas biologiczno-chemiczn. Lekcja ostatnia to rozdanie wiadectw ukoczenia liceum (kiedy wiadectw maturalnych) i poegnanie. Nie do wiary, e czas tak szybko mija. Kwiaty, podzikowania, yczenia powodzenia w dorosym yciu. No i jeszcze rozdanie tej "kartkwki" napisanej na lekcji pierwszej. Konfrontacja wstpnych planw z ostatecznymi, czasem zupenie odmiennymi, wzbudza rnorodne, nierzadko zabawne reakcje. Pozostaje mie nadziej, e szkoa i klasa biologicznochemiczna spenia oczekiwania. Powroty i przypadkowe spotkania. Absolwenci wracaj do Plater. Przychodz na rozpoczcie roku, aby dawa "dobre rady" kolejnym pierwszoklasistom, aby pochwali si sukcesami na studiach lub powspomina wsplnie spdzone chwile, przegldajc klasow kronik (jest ona tradycj klas biologiczno-chemicznych, w ktrych peni funkcj wychowawcy). No i ta prawdziwa czaszka w pracowni biologicznej, na ktrej wyuczyo si ju tylu studentw medycyny. Mio jest, gdy w aptece, przychodni, szpitalu spotykam swoich absolwentw farmaceutw, lekarzy, gdy na praktyk pedagogiczn przychodz studenci biologii, tak niedawno moi uczniowie, gdy na ulicy podbiega do mnie dorosy czowiek, serdecznie si wita i wspomina lekcje biologii. To dla mnie najwspanialsza nagroda spord wszystkich, jakie otrzymaam. Mam nadziej, e czego moich uczniw nauczyam, do czego si im przydaam. Po mojej stronie na pewno pozostaje przyjemno spotkania ich na yciowej drodze.

272

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

P l a t e r a s k i e
DOROTA NOWACKA

t u r n i e j e

TURNIEJ JEDNEGO WIERSZA O LAUR PLATERANKI


Los skojarzy moj prac naukow z Turniejem Jednego Wiersza o Laur Plateranki za porednictwem osoby mej siostry absolwentki klasy o profilu klasycznym autorskim (2002). To wanie dziki niej w listopadzie 2000 roku po raz pierwszy zasiadam na widowni w auli II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu wtedy jeszcze w charakterze widza i osoby towarzyszcej finalistce. Moja siostra, Magdalena Nowacka, zostaa wwczas uhonorowana wyrnieniem za wiersz *** [Kamyk]1, ja natomiast dugo nie mogam zapomnie atmosfery tamtego wieczoru. Cho o Laurze Plateranki gono byo w sosnowieckich szkoach rednich ju w latach dziewidziesitych, to dopiero przygldajc si imprezie z perspektywy biernego uczestnika, bdc wwczas take studentk IV roku filologii polskiej, uwiadomiam sobie, e obserwuj wyjtkowe wydarzenie literacko artystyczne. Byo to dla mnie impreza tym bardziej znaczca, e odbywa si w rodowisku uczniowskim, ktre z racji decyzji o wyborze zawodu nauczyciela cieszy si moim szczeglnym zainteresowaniem. Od tej pory gociam na Turnieju co roku, zawsze przeywajc niezwyke chwile i niezapomniane emocje. W rezultacie, poszukujc oryginalnego tematu do rozprawy doktorskiej, doszam do wniosku, e modziecza twrczo poetycka uczniw szk rednich, z ktr mamy do czynienia podczas konkursowych zmaga, stanowi znakomity a do tego zupenie zaniedbany obszar bada naukowych. Co wicej, w roku 2002 Turniej Jednego Wiersza obchodzi okrg, dziesit rocznic swego istnienia, co niewtpliwie dodatkowo sprzyjao podjciu szerszej analizy oraz dokonaniu pierwszych merytorycznych podsumowa. Z pewnoci realizacji moich zamierze sprzyjao rokroczne wydawanie poturniejowych tomikw, w ktrych bez trudu mogam odnale zakwalifikowane do finau wiersze. Znacznie uatwio to pozyskanie materiau badawczego. Nie mog rwnie nie wspomnie o przychylnoci i yczliwoci Michaa Waliskiego pomysodawcy i organizatora Turnieju. Praca doktorska, ktr pisaam w latach 2002 2005, powstaa dziki wsparciu i opiece naukowej mojego promotora, tj. prof. dr hab. Anny Opackiej. Publiczna obrona dysertacji zatytuowanej: Wspczesna twrczo poetycka uczniw szk rednich na przykadzie Turnieju Jednego Wiersza o Laur Plateranki odbya 9 lutego 2006 w auli Uniwersytetu lskiego w Katowicach. Jej recenzentami byli prof. dr hab. Marian Kisiel (Uniwersytet lski) oraz prof. AHT dr hab. Tomasz Stpie (Akademia Humanistyczno- Techniczna w Bielsku Biaej). *** Moja rozprawa skada si zasadniczo z dwch czci. Wynika to z przyjcia w niej dwch kierunkw lektury uczniowskich utworw, ktre to wedug mnie pozwalaj najlepiej uporzdkowa wspczesn twrczo poetyck nastolatkw zaprezentowan podczas dziesi1

M. Nowacka, *** [Kamyk], [w:] VIII Turniej Jednego Wiersza o Laur Plateranki, pod red. M. Waliskiego, Sosnowiec 2000, s.22.

273

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ciu edycji Turnieju. W czci pierwszej jako kontekst do analizy i interpretacji plateraskich wierszy przyjam wiek autorw, ktry jak si okazuje jest nie tylko zasadniczym czynnikiem wyzwalajcym modziecze wierszopisarstwo, ale take silnie wpywa na jego waciwoci. Jest to przede wszystkim spowodowane tym, i wiek modocianych poetw - ustalony w regulaminie konkursu na 15 19 lat pokrywa si z przedziaem wiekowym utosamianym z okresem dorastania. Warto w tym miejscu przypomnie, i amatorska twrczo poetycka nastolatkw jest uznawana przez psychologi rozwojow za aktywno powszechnie towarzyszc adolescencji, wrcz bdc jej objawem. To wanie skonio mnie do poszukiwania zwizkw pomidzy literackimi wypowiedziami nastolatkw a zjawiskami przypisywanymi procesom dojrzewania. Dodatkowo, nastoletni wiek autorw nakazywa mi rwnie oczekiwa amatorsko dyletanckich waciwoci tej twrczoci, ze wszystkimi konsekwencjami takowej jej istoty. Bardzo mody wiek poetw nieuchronnie musi przecie nie z sob mniej lub bardziej brzemienny w skutkach brak profesjonalnego przygotowania, a zwaszcza praktyki pisarskiej i dowiadczenia waciwego poetom uformowanym, z uznanym dorobkiem poetyckim. Celowe wydao mi si zatem rozpatrzenie osigni nastolatkw na tle niektrych waciwoci twrczoci dojrzaej po to, by uzyska odpowied na pytanie, w jakim stopniu ich utwory ci ju ku profesjonalizmowi, a na ile jeszcze uwidocznia si w nich amatorska nieporadno, typowa dla pocztkujcych w kadej dziedzinie, zwaszcza tak wymagajcej jak twrczo literacka. Powysze zaoenia umoliwiy mi uzyskanie odpowiedzi na pytanie, o czym i jak pisz nastoletni poeci uczniowie szk rednich w momencie dowiadczania przez siebie wieloaspektowego kryzysu wewntrznego zwanego adolescencj, na etapie, gdy nie sposb jeszcze nazwa ich twrcami dojrzaymi, take pod wzgldem artystycznym. We wnioskach zamykajcych ten rozdzia podkrelam fakt, i znaczna cz utworw autorstwa nastolatkw istotnie ujawnia silne zwizki midzy sw treci (niekiedy rwnie form) a specyfik zainteresowa i problemw, z ktrymi konfrontuje si dorastajca modzie. Okazuje si, e modzi poeci chtnie i czsto pisz o tym, co ley u rda ich fascynacji lub niepokojw. Obawy przed dorosoci, trudne do uporzdkowania uczucia i emocje, pytania o niejasn jeszcze posta wasnego ja, problemy rodzinne, ekspresja buntu wobec wiata i potrzeba tzw. wyczynu, kopoty sercowe, zainteresowanie erotyk i pciowoci, rosnce zaangaowanie w sprawy wiata zewntrznego, wraliwo na cierpienie, rozwaania egzystencjalne i moralne, dylematy religijne, wyczulenie na pikno oraz intensywne przeycia estetyczne, wreszcie modziecze marzycielstwo, idealizm i romantyzm oto obszary modzieczych dowiadcze, ktre znajduj wyraz w tematyce i strukturze plateraskich wierszy. cznie odzwierciedlaj one wszystkie najwaniejsze psychologiczno socjologiczne problemy okresu dojrzewania, tworzc swoist literack panoram adolescencji. Co ciekawe, wiat przedstawiony niektrych utworw wrcz utkany jest z motyww przefiltrowanych przez modziecz wiadomo i dlatego te wiernie odtwarza klimat wiata nastolatkw. Niejednokrotnie rwnie podmiot liryczny obdarzony jest mentalnoci dorastajcego czowieka. Zwykle wwczas wypowiada si w pierwszej osobie liczby pojedynczej, upowaniajc tym samym do utosamienia go z osob modego autora, ktry za porednictwem poezji reprezentujcej wtedy na og liryk bezporedni zdaje si wyraa wasne uczucia i przeycia. Opierajc swe spostrzeenia na wierszach biorcych udzia w Turnieju, nie do koca natomiast mona si zgodzi z do powszechnie formuowanym osdem, jakoby poziom twrczoci dorastajcych nie by zbyt wysoki. Przeciwnie lektura niektrych konkursowych tekstw dowodzi, e starsze nastolatki potrafi ju tworzy wiersze oryginalne, zwaszcza pod wzgldem sposobu realizacji tematu. Spora grupa konkursowych propozycji to z pewnoci dobre i bardzo dobre wiersze szczeglnie utalentowanych, pocztkujcych poetw w grupie 274

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wiekowej 15-19 lat. Niejednokrotnie przecie dorastajcy artyci wykazuj si gruntown znajomoci poetyckiego warsztatu, sprawnoci jzykow i co najwaniejsze umiejtnoci doboru rodkw wyrazu, ktre w peni su twrczym zamierzeniom. W licznych utworach daje si te dostrzec wpywy rozbudzonej wyobrani, pomysowoci oraz inwencji twrczej. Do twrczoci artystw dojrzaych nastoletnich poetw upodabniaj rwnie zalki kiekujcej powoli wiadomoci literackiej ujawniane w stosunkowo czsto przez nich podejmowanej liryce o tematyce metapoetyckiej, gdzie przedmiotem rozwaa staje si poeta i poezja. Najlepsze, nagrodzone i wyrnione wiersze s niewtpliwie koronnym argumentem na rzecz powoli ksztatujcego si profesjonalizmu modych autorw. Stosunkowo wysoki poziom artystyczny wielu utworw na pewno przynajmniej po czci wynika z faktu, i wiersze biorce udzia w finale Turnieju Jednego Wiersza przeszy pomylnie przez proces wstpnej selekcji i dlatego w duej mierze odbiegaj od przecitnego poziomu reprezentowanego przez modzie piszc w okresie dorastania na skal masow. Jednake nie sposb zaprzeczy, e oprcz utworw o znacznych walorach literackich zdarzaj si cho rzadziej przejawy amatorskoci i braku wyrobienia pisarskiego. Bywa, e na uczniowskich dokonaniach cieniem kad si rnego rodzaju bdy w tym zwaszcza jzykowe niezrcznoci stylistyczne oraz inne usterki, ktre w skrajnych przypadkach znacznie nawet obniaj merytoryczn lub artystyczn warto wierszy. Niektrym modocianym autorom zarzuci trzeba te infantylno, nadmierny subiektywizm, przesadn koncentracj na osobistych przeyciach i jednostkowym odbiorze wiata bd egocentryczne denie do zaabsorbowania czytelnika problemami szczeglnie bliskimi nastoletniemu poecie, jednak ju niekoniecznie odbiorcy. Ponadto wrd uczniowskich utworw zdecydowanie dominuj wiersze przesycone uczuciami i emocjami o wydwiku negatywnym o wiele czciej s to utwory pesymistyczne czy melancholijne w wymowie ni urzekajce modziecz radoci i beztrosk. Wspomniane mankamenty wydaj si by jednak raczej naturaln konsekwencj bardzo modego wieku ni skutkiem braku talentu czy potencjau twrczego. Niedostateczna wiedza i niewielkie dowiadczenie, wreszcie specyficzne zainteresowania i tok mylenia wynikajcy z etapu rozwojowego to czynniki, ktre w duej mierze determinuj sposb werbalnej autoeksperesji nastolatkw i nawet jeli nie usprawiedliwiaj, to z pewnoci tumacz przyczyny tych uchybie. Osobnym zagadnieniem zwizanym z amatorskim charakterem modzieczej twrczoci jest problem naladownictwa, ktry dotyczy rwnie niektrych konkursowych wierszy. Mamy tu najprawdopodobniej do czynienia ze zjawiskiem, ktre H. Semenowicz nazywa asocjacj mylow. Polega ono na mimowolnym, zwykle nie do koca wiadomym przywoywaniu przeczytanych lub zasyszanych wczeniej tekstw podczas prb tworzenia wasnych utworw. U dzieci starszych naladownictwo przypiera czasem form tzw. pisania pod kogo 2 zauwaa badaczka. Wakim argumentem na rzecz prawdziwoci jej stanowiska jest fakt, i znakomita wikszo prb nawizania dialogu z tradycj literack ogranicza si do tego jej wycinka, z ktrym pocztkujcy poeta ucze szkoy redniej mia okazj zapozna si na lekcjach jzyka polskiego. Na repertuar, z ktrego najczciej czerpi modzi a jest to midzy innymi: poezja barokowa, tradycja redniowieczna i romantyczna, skamandrycki model poezji, eksperymentatorskie denia awangardy czy znane utwory najwybitniejszych polskich poetw, takie jak: Niepewno A. Mickiewicza, Deszcz jesienny L. Staffa czy Rozmowa liryczna K. I. Gaczyskiego skada si bowiem zasadniczo szkolny kanon lekturowy. Lecz nawet jeli kryterium oryginalnoci potraktowa jako miernik artystycznej dojrzaoci i poetyckiego kunsz2

H. Semenowicz, Twrczo literacka dziecka, Warszawa 1973, s. 67.

275

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

tu, wikszo modych autorw mimo wszystko i tak czyni zado takim wymogom. Korzystajc z bogactwa tradycji literackiej, potrafi oni pisa teksty, w ktrych odegnuj si od prostego naladowania czy bezrefleksyjnego powielania zastanych wzorcw. Nastoletni poeci niebanalnie i jak si wydaje bez wikszego wysiku przetwarzaj popularne motywy, wtki literackie, gatunki i ulubione konwencje. Rwnie wiersze, w ktrych uczestnicy konkursu wiadomie zachowuj sztywne z natury wyznaczniki gatunkowe, jak i te inspirowane konkretnymi utworami literackimi, w ktrych stosunkowo najtrudniej uzyska dystans wobec pierwowzoru, z reguy odznaczaj si mniejsz lub wiksz innowacyjnoci uj artystycznych. W niektrych przypadkach modzie decyduje si nawet na nieatw do zrealizowania parodi konwencji bd poetyki, co wiadczy o gruntownym przyswojeniu parodiowanych wzorcw. Cze druga mojej pracy doktorskiej powicona zostaa analizie i interpretacji modzieczych wierszy w kontekcie wspczesnoci. Umoliwio to z kolei wgld w wiersze nastolatkw z perspektywy twrczoci poetyckiej lat 1993 2002 (tym czasie miao miejsce dziesi kolejnych edycji Lauru Plateranki) i potraktowanie turniejowych utworw jako tekstw powstajcych rwnolegle do dojrzaych realizacji artystycznych teje dekady. Wyszam bowiem z zaoenia, e adna twrczo nawet amatorska nie pozostaje bez zwizku z osigniciami artystycznymi epoki, w ktrej zostaa powoana do istnienia. Modzi poeci s zatem nie tylko nastolatkami przeywajcymi kryzys dorastania, ale rwnie wspczesnymi debiutantami przede wszystkim w tym sensie, e bdc sond zapuszczon w duchow problematyk epoki3, reprezentuj najmodsz generacj pocztkujcych poetw, w twrczoci ktrych powinny znajdowa wyraz tematyczne i formalne denia modej poezji, a by moe nawet z pewnym wyprzedzeniem winny wizualizowa si zwolna dopiero uaktywniajce si zwiastuny przyszych kierunkw rozwoju poezji. Jednake ju pobiena analiza turniejowych wierszy zmusia mnie przyjcia kategorii wspczesnoci w znacznie szerszym tego sowa rozumieniu. Okazao si, e odczytanie utworw nastolatkw wycznie z perspektywy najbardziej wyrazistych tendencji poetyckich dziesiciolecia 1993-2002 oznaczaoby pominicie innych wartych rozwaenia kwestii wyaniajcych si z tyche tekstw. Dlatego te przystpujc si szczegowych studiw nad uczniowskimi wierszami, przez pojcie wspczesno rozumiaam nie tylko aktualnie obowizujc poetyk, ale i wspczesn rzeczywisto pozaliterack, ktra silnie wpywa na to pisarstwo do tego w stopniu i w formach nieznajdujcych analogii w powstajcej w tym samym czasie twrczoci poetw dojrzaych. Dziki takiemu ujciu w czci drugiej rozprawy znalazy nalene im miejsce stosunkowo liczne konkursowe teksty powiecone konkretnym wydarzeniom historycznym, politycznym czy aktualnej problematyce spoecznej. Warto take nadmieni, i opis modzieczych wierszy z perspektywy wspczesnoci dodatkowo komplikowa jeszcze fakt, i pomimo ukonstytuowania si nowego wzorca poetyckoci, siy oddziaywania na twrczo nastolatkw nie zosta pozbawiona rwnie tradycja literacka, co wynika chociaby z wzmiankowanego ju aktywnego obcowania uczniw z literatur minionych epok na lekcjach jzyka polskiego. Nie ulega wtpliwoci, e polsk scen poetyck po roku 1989 opanowao pokolenie trzydziestolatkw formacja okrelana rwnie zamiennie mianem barbarzycw lub brulionistw. Std te w uczniowskiej poezji lat 1993-2002 nie brakuje wierszy, ktrych zwizek z wspczesnoci wydaje si by bardzo czytelny, gdy opiera si po prostu na odwoaniach do tego dominujcego modelu literatury. Okazuje si, e niektrzy z nastoletnich poetw wci dorastajcych take pod wzgldem artystycznym niejako nasiknwszy klimatem epoki
3

Sformuowanie zaczerpnite z: A. K. Wakiewicz, Wstp, [w:] Debiuty poetyckie84, pod red. I. LeszinaKoperskiego i A.K. Wakiewicza, Warszawa 1986, s. 5.

276

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

niepohamowanego buntu przeciwko dotychczasowym kanonom literackoci, ochoczo i bez oporw korzysta z przyzwolenia za swobod i nieobyczajno w poezji. Dla nich rwnie podobnie jak dla starszej metrykalnie generacji barbarzycw nie istniej ju chyba pojcia niepoetyckie rodki wyrazu czy temat tabu. W poszukiwaniu nowych moliwoci twrczych miao przekraczaj oni kolejn granic niecenzuralnoci w literaturze. Z twrczoci barbarzycw modzie piszc w dziesicioleciu 1993 2002 czy z pewnoci antypoetycko ich utworw, ktra wyraa si zwaszcza w silnym antyestetyzmie, w przyzwoleniu na wulgaryzacj jzyka i poruszanie tematw niepoetyckich oraz w prowokowaniu nieobyczajnoci wierszy, w tym szczeglnie czsto postaw antyreligijn. W aspekcie formy niekiedy do gosu dochodzi za typowa dla brulionistw zamierzona krtko wypowiedzi bd formua wiersza obrazka. W twrczoci uczniowskiej podobnie jak w modej poezji lat 90-tych dostrzec mona te motyw ponurego, odraajcego miasta, motyw samotnoci jednostki, ktrej horyzont poznawczy nie wykracza poza widok z wasnego pokoju czy konstrukcj zaabsorbowanego sob pierwszoosobowego podmiotu outsidera. Z zainteresowaniem nastolatkw spotka si rwnie wiatopogld opcji klasycyzujcej, co uzewntrzniaj oni w utworach konfrontujcych obrazy idyllicznej przeszoci z trudnym do zaakceptowania stanem obecnym oraz poprzez podejmowanie utrwalonych przez tradycj klasycznych gatunkw i form wypowiedzi. Stan taki oznacza, i poezja barbarzycw w latach 1993-2002 znaczco wpyna na twrczo wczesnych 15-18latkw, tj. na pokolenie, ktre za wczenie nawet okrela mianem generacji wstpujcej. wiadczy to o zaistnieniu swoistego midzypokoleniowego typu wraliwoci twrczej. Byby to rodzaj pokrewnej mentalnoci artystycznej tworzcej pomost pomidzy modymi poetami po debiucie a najmodszymi twrcami nastolatkami, co w konsekwencji przekada si na pokrewiestwo tematyki i rodkw literackiej ekspresji. Dzieje si tak pomimo do ograniczonej ekspozycji modziey na wpywy literatury najnowszej (zauwamy, e z wielu powodw z reguy rzadko goci ona na lekcjach jzyka polskiego), jak rwnie mimo faktu, i wci nieustabilizowana, moda poezja sama nadal znajduje si w fazie intensywnej kreacji. Harmonijne oddziaywanie twrcw pokolenia trzydziestolatkw na pokolenia modsze o jedn dwie generacje uatwia z kolei fakt, e ci najmodsi poeci z racji wieku wanie nie dowiadczyli jeszcze przeycia generacyjnego, ktre mogoby zadecydowa o odrbnoci ich wasnego wiatopogldu i programu artystycznego. Podobiestwo mimo wszystko nie implikuje identycznoci. Najmodszych poetw od ich mistrzw w sposb zasadniczy rni jednak motywacja skaniajca do korzystania z ustanowionego przez tych drugich modelu poetyckoci. W przeciwiestwie do barbarzycw dla nastoletnich artystw celem w samym w sobie nie jest zwykle demonstrowanie wywalczonego po 1989 prawa do twrczej swobody i niezalenoci czy te artykuowanie emocji wzbudzanych przez uczucie uwikania w trudn rzeczywisto lub beznadziejnie nijak egzystencj. Znacznie czciej po usankcjonowane dziki ekspansji barbarzycw ostre rodki ekspresji sigaj oni z zamiarem wyraenia postawy kontestacji majcej przede wszystkim uwarunkowania psychologiczne, pragnc po prostu zaspokoi modziecz potrzeb wyczynu bd te chcc skanalizowa charakterystyczne dla okresu dorastania emocje czy rozterki. Zapewne rwnie dlatego wiele z kontrowersyjnych, modzieczych utworw to teksty, w ktrych w mniej lub bardziej zawoalowanej formie w istocie wypowiadane s wtpliwoci natury wiatopogldowo-religijnej lub fascynacje seksualnoerotyczne. Jak wida strategi twrcz nowych dzikich modzie traktuje nadzwyczaj instrumentalnie. Wydaje si take, e to w psychologii rozwojowej, a nie w twrczoci brulionistw, dla ktrych prywatne i banalne sprawy ja s znacznie istotniejsze od najwzniolejszych prze277

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

y i dramatw ty, naley poszukiwa uzasadnienia dla niebywaej wraliwoci spoecznej najmodszych poetw. Na tle twrczoci pokolenia trzydziestolatkw turniejowe wiersze wyrniaj si zdecydowanie wiksz otwartoci na problemy wiata zewntrznego. Modzi twrcy nie zaniedbuj kwestii publicznych, a typowa dla okresu dojrzewania wraliwo i postawa spoecznikowska znajduje ujcie w utworach powiconych bolczkom wspczesnego wiata, nawet jeli w ich strukturze doszuka si mona wielu elementw czcych te wiersze z poetyk barbarzycw. Modych poetw interesuj rnorodne zagadnienia socjologiczne, takie jak: problem narkotykw, technomanii, skutki przemian ekonomicznych dekady czy obraz ycia politycznego. Teksty im powicone do czsto przyjmuj form wspomnianych ju wierszy obrazkw, z powodu modzieczej pasji moralizatorskiej niebezpiecznie zbliajcych si niekiedy do wierszowanej publicystyki. Nastolatkw trapi ponadto zagroenia pynce ze strony mediw, kultury masowej oraz oglnie z postpu cywilizacyjnego, ktry to godzi nie tylko w rodowisko naturalne, ale i zagraa podstawowym, oglnoludzkim wartociom. Obawy tego rodzaju przybieraj na sile zwaszcza w szczeglnej kategorii plateraskich wierszy, tj. utworw pisanych pod hasem: koniec wieku (wszak kolejne edycje Lauru Plateranki miay miejsce na przeomie tysicleci), ktre wypenia dekadencki pesymizm, retoryka podsumowa i lk przed nieznan przyszoci. Rzecz zdumiewajc jest na pewno brak jakiegokolwiek istotniejszych zwizkw pomidzy wspczesn twrczoci nastolatkw uczestniczcych w Turnieju a dorobkiem poetyckim debiutantw rocznikw siedemdziesitych i osiemdziesitych, ktre K. Maliszewski na gorco nazwa generacj drugiego nurtu lub te pokoleniem postbrulionistw 4. Przypomnijmy, e uczestnicy konkursu, ktrych wiersze stanowiy mj materia badawczy, urodzili si w latach 1974 1987, a wic do teje wanie najmodszej generacji metrykalnie przynajmniej przynale. Sdzi by mona, e to pokolenie powinno by im duchowo i artystycznie najblisze. Tymczasem waciwie aden z przeanalizowanych przeze mnie utworw nie wykazywa cech, ktre poezji postbrulionistw przypisuj z rzadka jeszcze wypowiadajcy si na jej temat krytycy literaccy. Nigdzie nie dostrzegam na przykad prb wykreowania onirycznej czy wirtualnej rzeczywistoci, arealizmu, zagodzenia potrzeby ekspresji buntu wobec wiata czy te osabienia spjnoci poetyckiego komunikatu, ktre doprowadzayby do jego cakowitej hermetycznoci. Jednake naley zasygnalizowa, e w wrd kilku setek wierszy nadesanych na Laur Plateranki zdarzaj si takie, w ktrych odnale mona subtelne zarysy cech przypisywanych przez badaczy literatury wspczesnej twrczoci postmodernistycznej. Mam tu przede wszystkim na myli utwory, w ktrych natrafiam na siatk powiza intertekstualnych oraz jeli waciwo tak potraktowa jako symptom ponowoczesnoci w poezji te, w ktrych w rozmaitych konfiguracjach pojawiaj si motyw zaczerpnite kultury popularnej. Okazuje si wic, e najmodsi twrcy niemal zupenie ignoruj najnowsze, przy czym wcale nieatwe do uchwycenia i zrealizowania, kierunki artystyczno estetycznych poszukiwa. Zdecydowanie blisza jest im strategia twrcza barbarzycw w tym miae skandalizowanie i przyjcie postawy kontestujcej nawet jeeli postawa taka miewa w ich przypadku zupenie inne ni zakadane przez pokolenie trzydziestolatkw cele i podoe. Co wicej, pozycja barbarzycw wydaje si jak na razie niezachwiana. wiadczy o tym dobitnie zwikszajca si sukcesywnie z edycji na edycj Turnieju ilo utworw bdcych prbami wyzyskania ich pomysu na poezj. Reasumujc w mojej rozprawie doktorskiej udowodniam, i uczniowska poezja
4

K. Maliszewski, Konwulsje i wzloty: rytualizm a ponowoczesno, [w:] Odra 1996, nr 9, s. 67.

278

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

dekady 1993-2002 autorstwa nastolatkw uczestniczcych w Turnieju Jednego Wiersza pozostaje zjawiskiem ze wszech miar osobnym i ponadgeneracyjnym, zanurzonym jednoczenie tak w konwencji twrczej swego dziesiciolecia, w psychologii rozwojowej, jak i w stale odwieanej tradycji literackiej. Wiersze te pod wzgldem podejmowanej tematyki, warsztatu, walorw artystycznych, stosunku do konwencji czy podskrnych prdw swej epoki wykazuj cechy szczeglne, niesprowadzalne do adnego innego typu ekspresji poetyckiej.

279

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

EWA UDZIE

TURNIEJ JZYKOWY
Kadego roku wiosn w naszej szkole odbywa si konkurs jzykowy, w ktrym mog wzi udzia uczniowie wszystkich sosnowieckich szk rednich. Pocztek imprezie day pani dyrektor Elbieta Lizak, wykadajca jzyk rosyjski, we wsppracy z pani Bogusaw ak, nauczycielk aciny i greki. To z ich inicjatywy szkoa zorganizowaa pierwsz edycj Turnieju Jzykowego, bo tak nazwano w konkurs, w 1994 roku. Pomys trafi na podatny grunt, 15 lat temu nie byo bowiem zbyt wielu moliwoci sprawdzenia swoich umiejtnoci jzykowych w konfrontacji z innymi. Wanie zaczyna si w naszym kraju boom jzykowy, a wrd modych ludzi roso przekonanie o koniecznoci nauki jzykw obcych. Turniej wpisa si w aktualne potrzeby modziey, wzmacnia ich motywacj i rwnoczenie popularyzowa nauk jzykw obcych wrd uczniw sosnowieckich szk. Dawa im szans wykazania si swoimi umiejtnociami i znalezienia si w gronie najlepszych. Do chwili obecnej odbyo si 15 edycji konkursu, ktrego zaoenia niewiele zmieniy si od pocztku jego istnienia. Turniej startowa w 6 kategoriach jzykowych i obejmowa jzyki: angielski, francuski, niemiecki, rosyjski, woski oraz acin. Po kilku edycjach zrezygnowano z jzyka woskiego ze wzgldu na niewielk liczb uczcych si tego jzyka w naszym miecie. Kada sosnowiecka szkoa rednia moga wytypowa 3 uczestnikw w kadej kategorii jzykowej, a zmagania konkursowe rozpoczynay si etapem pisemnym, po ktrym najlepsi przechodzili do czci ustnej. Pierwsza cz konkursu sprawdzaa umiejtno posugiwania si sownictwem, stopie opanowania gramatyki, sprawno w tworzeniu samodzielnych wypowiedzi pisemnych. Najwaniejsza bya jednak cz ustna, w trakcie ktrej naleao wykaza si umiejtnoci prowadzenia rozmowy, poprawn fonetyk, duym zasobem sownictwa i stosowaniem w praktyce nabytych wiadomoci z zakresu gramatyki. Po podsumowaniu wynikw z obu czci konkursu, jury wyaniao zwycizcw. Oprcz niewtpliwej satysfakcji, jak dawao zdobycie pierwszych miejsc, laureaci otrzymywali cenne nagrody. Pierwsze miejsce w kadej kategorii byo premiowane nagrod pienin przeznaczon na sfinansowanie wyjazdu do kraju uywania danego jzyka. Dla wielu laureatw konkursu stanowio to pierwsz okazj do wykorzystania swojej wiedzy i umiejtnoci wrd uytkownikw danego jzyka oraz do poznania miejsc, ktre znali tylko z ksiek. Zdobywcy miejsc drugich i trzecich otrzymywali wartociowe nagrody rzeczowe w postaci sownikw jzykowych, aparatw fotograficznych. W tym miejscu naley podzikowa Urzdowi Miejskiemu w Sosnowcu za yczliwe ustosunkowanie si do inicjatywy szkoy i wzicie na siebie ciaru finansowania tej imprezy. Wydzia Kultury, Sportu i Turystyki od pocztku istnienia konkursu sponsorowa gwne nagrody dla laureatw i pokrywa du cz kosztw organizacji. Kadego roku szkoa otrzymywaa znaczce wsparcie finansowe, bez ktrego organizacja Turnieju Jzykowego nie byaby moliwa. Przejmujc patronat nad konkursem, wadze miejskie wyraziy swoje uznanie dla tej inicjatywy i zdecydoway o jego prestiu na forum miasta. Nastpn przesank, ktra przydaa prestiu konkursowi, by dobr jury. Aby ocenianie byo fachowe i obiektywne, szkoa angaowaa pracownikw naukowych szk wyszych, 280

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

gwnie z wydziaw filologicznych Uniwersytetu lskiego. Oni przewodniczyli jurorom, wrd ktrych znajdowali si take nauczyciele jzykw obcych z sosnowieckich szk. W kadej z komisji jzykowych zasiadao 3 jurorw. Zadaniem przewodniczcych jury byo rwnie opracowanie testw, do ktrych nikt inny nie mia wgldu do chwili rozpoczcia zmaga konkursowych. Tym samym szkoa jako organizator zapewniaa uczestnikom rwne szanse w rywalizacji. W czasie pierwszego konkursu uwietniono uroczysto rozdania nagrd zwycizcom czci artystyczn, co weszo na stae do tradycji Turnieju Jzykowego. Konkurs sta si take okazj dla prezentacji dorobku artystycznego uczniw naszej szkoy przed szerszym gronem, poniewa w uroczystej gali uhonorowania zwycizcw brali udzia gocie z Urzdu Miejskiego, jurorzy, uczestnicy konkursu, ich opiekunowie z rnych szk, koledzy. Przez wiele lat istnienia imprezy, mona byo obejrze rne wystpy artystyczne: przegldy piosenek wykonywanych w rnych jzykach, popisy wirtuozw muzyki klasycznej, zabawne scenki w obcych jzykach, popisy solowe obejmujce rne gatunki muzyczne, wystpy szkolnego zespou rockowego, monologi z klasyki literatury wiatowej, pozycje z repertuaru kabaretu naszego liceum, inscenizacje teatralne, pokazy taneczne, solwki na instrumentach muzycznych. W czasie jubileuszowego X Turnieju Jzykowego pokazano gociom prezentacj multimedialn podsumowujc 10 lat istnienia konkursu. Tym, co czyo te wszystkie, tak rnorodne formy artystyczne, by ich wysoki poziom. Dziki staraniom nauczycieli i uczniw naszego liceum, mona byo zapewni waciw opraw uroczystoci i urozmaici jej oficjaln cz. Ca stron organizacyjn przedsiwzicia zajmowao si II Liceum Oglnoksztacce, czyli jego uczniowie we wsppracy z nauczycielami. Kad edycj konkursu poprzedzay kilkumiesiczne przygotowania: prby wystpw, rozsyanie zawiadomie, sporzdzenie list uczestnikw, kompletowanie jury, przygotowanie promes i zakup nagrd dla laureatw, rozliczenie finansw, przygotowanie sal i wystroju auli, obsuga konkursu, itp. Realizacja tak duej imprezy wymagaa zaangaowania i pracy wielu osb. Aby cae przedsiwzicie doprowadzi do skutku, organizatorzy i modzie powicali temu celowi wiele godzin. Na koniec mona przedstawi krtk statystyk: w cigu 15 lat istnienia Turnieju Jzykowego wzio w nim udzia ponad 1200 uczniw, z tej liczby 75 zostao nagrodzonych. Konkurs by dla uczestnikw szans osignicia sukcesu, dla wielu sta si zwieczeniem mudnej i nieatwej pracy nad opanowaniem jzyka obcego. Na pewno udzia w Turnieju Jzykowym pozostanie cennym dowiadczeniem i miym wspomnieniem dla jego uczestnikw, a nagrod dla organizatorw bya satysfakcja z przyczynienia si do ze wszech miar poytecznego dziea.

281

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MICHA WALISKI

NASZ TEATR
W wiekowej historii II Liceum Oglnoksztaccego im. Emilii Plater w Sosnowcu znaczc rol odgrywa uczniowski teatr. Pierwsza wzmianka, na jak udao mi si natrafi, pochodzi z roku 1927, kiedy to teatr szkolny wystawi w gmachu Staszica sztuk O Jagusi i jagdkach. Szacowne grono pedagogiczne zdawao sobie spraw z wakoci dydaktycznych i pedagogicznych funkcji szkolnej zabawy w teatr (odkryo je polskie Owiecenie), bo w latach 30. ub. wieku modzi platerascy aktorzy odnosz sukcesy nie tylko w na terenie Sosnowca, ale grajc take na rubieach Polski. Po wojnie tak znaczc dat wydaje si rok 1962 rozpoczyna si kilkuletnia historia Teatrzyku aczkw, przemianowanego pniej na Szkolny Teatr Poezji aczek. Jego animatorami i opiekunami byli polonici mgr Henryka Wusek oraz mgr Jerzy Kram. Pod koniec lat 70. (od lutego 1977 r.) w liceum dziaa zesp dramatyczny prowadzony przez aktork Teatru Zagbia Mart Kotowsk, dajc jedn bodaj premier. Na przeomie lat 80. i 90. zesp uczniowski pod opiek polonisty mgr. Mirosawa Auguciaka wystawi w Teatrze Zagbia Kartotek wg T. Rewicza z Jackiem Borusiskim pniej liderze kabaretu Mumio w roli gwnej. Na osobn uwag zasuguj liczne spektakle przygotowywane i wystawiane w ramach akcji charytatywnych dla dziecicej publicznoci z domw dziecka.1 Historia dziaajcego w II Liceum Oglnoksztaccym im. Emilii Plater w Sosnowcu szkolnego teatru, ktry nosi nazw Teatr Nasz, a ktrym mam przyjemno od lat si opiekowa, wie si cile z organizowanym w szkole od 16 lat Oglnopolskim Turniejem Jednego Wiersza o Laur Plateranki, a take autorskim programem z jzyka polskiego i wiedzy o kulturze realizowanym w dziesiciu rocznikach klas klasycznych przez niej podpisanego. W wielu tych klasach w ramach edukacji teatralne uczniowie obowizkowo przygotowywali i wystawiali w auli szkolnej (dla kolegw, a pniej rwnie coraz liczniej cigajcych rodzicw) tzw. Scenki miosne. Uczniowie samodzielnie dzielili si na zespoy, ktre wybieray lidera i tekst (by to fragment sztuki teatralnej lub scenariusz zbudowany na podstawie prozy miosnej, czasem monta poetycki), przygotowyway kostiumy i efektown nieraz scenografi, odbyway prby, by ostatecznie zmierzy si z wasn trem w odwanej nieraz miniscence. Ile przy tym byo zabawy! Ile talentw si ujawniao! Niektre z tych teatrzykw to byy prawdziwe arcydziea, e wspomn genialnie odegran przez Ig Gaczarczyk (dzisiaj ju reysera teatralnego) do spki z Agat Dudek scenk z gum do ucia zaadaptowan z Tomka Sawyera M. Twaina czy spektakl poezji dekadenckiej wedle scenariusza i w reyserii Magdy Krzciuk (dzisiaj pracownika TVP Kultura). Z wykonawcw tych scenek rekrutowali si na pocztku aktorzy pniejszego teatru szkolnego. Co do finaw Laurw Plateranki (w latach 19931997), odbyway si w kwietniu, a od 1998 r. do dzisiaj w listopadzie), zawsze stanowiy one wielkie wito poezji i kultury w szkole, a prezentacje wyrnionych i nagrodzonych utworw poetyckich przeplatane byy wystpami artystycznymi uczniw II LO w Sosnowcu, czasem zaprzyjanionych szk (modzieowe grupy wokalnomuzyczne, muzyka klasyczna, taniec, balet, wystpy solistw, kabaret). Na finale VI Lauru Plateranki (1998) wieo upieczony absolwent ukasz Wolny wraz
1

Gar informacji na temat szkolnego teatru w Plater znajdzie Czytelnik w materiaach zamieszczonych w kolejnych wydawnictwach jubileuszowych, tomikach poetyckich z Laurw Plateranki, prasie regionalnej oraz w Kalendarium szkolnym w niniejszym tomie.

282

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

z grup modziutkich wykonawcw z Plater oywi na chwil w murach szkoy wykonanymi we wspaniaym stylu tekstami ducha Piwnicy pod Baranami. Z genialnym monologiem o Szale Podkowiskiego wcznie. Rok pniej, wrd imprez towarzyszcych finaowi VII Lauru, znalaz si spektakl teatralny oparty na fragmentach dramatw J. Sowackiego Rozmwki polskoSowackie w re. . Wolnego, zrealizowany przez szkolny teatr Apricot (tak jednorazow nazw nadali mu modzi wykonawcy). W tyme roku zreszt znakomity wystp da prowadzony przez Michaa Kaczmarczyka (dzisiaj rzecznika prasowego Wyszej Szkoy Humanitas) szkolny kabaret Rowy Moteczek. W listopadzie 2000 roku prezentacje poetyckie poprzedzi spektakl teatralny oparty na motywach Snu nocy letniej Szekspira w re. Daniela Karpay i Barbary bikBadek. Era D. Karpay, zdolnego reysera, aktora i olimpijczyka, ucznia klasy klasycznej autorskiej, zaowocowaa kilkoma dokonaniami. Plateraska grupa teatralna przyja nazw, pod ktr wystpuje do dnia dzisiejszego, i ju jako Teatr Nasz wystawia owacyjnie przyjtego przez szczelnie wypeniajc (jak zwykle) aul szkoln publiczno Orfeusza w piekle wedug K.I. Gaczyskiego w re. D. Karpay (IX 2001). Na tyme finale bardzo udan namiastk baletu stworzya, wedug wasnej koncepcji choreograficznej, Martyna Olszowska, a w roli pontnej, opadajcej i podnoszcej si kurtyny wystpia Kasia Gebel (obie dziewczyny to koleanki Daniela z klasy klasycznej autorskiej). Na jubileuszowy X Laur Plateranki (2002 r.) wyreyserowa D. Karpaa swj ostatni spektakl szkolny, a by to Sejm kobiet wedug Arystofanesa. On te (a teatr prowadzi elazn rk) wprowadzi zasad, e kad prb teatraln czy przedstawienie poprzedza musiay obowizkowe wiczenia ruchowogosowe caego zespou (na rozgrzanie garda, i nie tylko garda). I tak do dzisiaj, zebrawszy si, wszyscy modzi aktorzy podaj sobie swego rodzaju mantr: Szed Sasza such szos i nis st z powyamywanymi nogami, na ktrym leay korale koloru koralowego i spotka rewolwerowca, ktry rozrewolwerowa swj narewolwerowany rewolwer i powiedzia: Jola lojalna, Jola nielojalna, najlojalniejsza ze wszystkich Jol. Na co ten odrzek: No to c, e ze Szwecji! No to c, e ze Szwecji! No to c, e ze Szwecji! Wyindywidualizowalimy si z rozentuzjazmowanego tumu wyindywidualizowanych indywidualistw. Czy tata czyta cytaty Tacyta? A e mantra to obowizkowo bardzo gona, nie obywao si bez interwencji wadz szkolnych i nauczycieli prowadzcych w pniejszych godzinach zajcia. Rok pniej w Teatrze Naszym dominoway ostatni i przedostatni ju roczniki klas klasycznych autorskich Daria Gosek, obecnie studentka teatrologii na UJ, opracowaa scenariusz i wyreyserowaa spektakl Abstrakcja rzeczywistoci oparty na motywach liryki Mirona Biaoszewskiego (IX Laur, 2003 r.). Wsppracowa z ni Jarek Piwowar, a scenografi opracowali Lech Kolasiski, Iwona Bartela i Anna Kargul. W czasie tego wieczoru zaprezentowano take premier pantomimy 3 razy P bya to absolutnie samodzielna inicjatywa Pauliny Sawicz i Weroniki Tofilskiej, ktre opracoway i reyseroway widowisko, wietnie zreszt podobnie jak Abstrakcja przyjte przez publiczno. W roku 2004 Teatr Nasz wystawi spektakle pt. Tak trzeba na motywach Iwony, ksiniczki Burgunda W. Gombrowicza w reyserii: Magdaleny Kbek z kl. 2e (wsppraca Katarzyna Targoska, scenariusz Marek Brandt) i (bardzo odwanie) Uriel wedug scenariusza Magdaleny Radko i w reyserii Mateusza Wrony, w ktrym ponadto wystpili Anna Dusza oraz Micha Zacki. Fina XIII Lauru Plateranki (2005 r.) stali gocie i bywalcy imprezy zapamitali m.in. za spraw nostalgicznokomediowego przedstawienia Trzeba kocha, czyli mio nie do koca na serio (scenariusz i reyseria: Magdalena Radko i Anna Dusza), a kolejnego (2006 r.) brawurowo wykonanej Djokondy na podstawie scenariusza Ewy Walewskiej i w reyserii Magorzaty Targoskiej, z muzyk Adama Chmury. 283

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Na ostatnim XV Laurze Plateranki szkolna trupa teatralna wystawia spektakl wedug S. Grochowiaka pt. Zuzanna i starcy. Poemat przewrotny (scenariusz Magorzata Targoska, Anna Zdankiewicz, reyseria: M. Targoska, A. Zdankiewicz oraz Kamila Kania. Przejmujc muzyk do spektaklu skomponowa gocinnie Krzysztof Pankiewicz z VIII Liceum Profilowanego w Zespole Szk Technicznych w Sosnowcu. Na tyme wieczorze znakomit prbk kabaretu dali Albert Pyk i Tomasz Kazanecki z klasy politologicznej. Warto podkreli, e wszystko w tym teatrze jest dzieem modziey plateraskiej (scenariusze, reyseria, muzyka, kostiumy) udzia w prbach, przygotowywaniu spektakli wyzwala zwaszcza w ostatnich dniach przed premier Himalaje inwencji i ferie, znakomitych najczciej, pomysw. Niektre projekty scenografii cechowa w opinii znawcw bardzo wysoki poziom artystyczny, jak np. te, ktre wymyliy do szekspirowskiego Snu zaprzyjanione z Laurem uczennice Liceum Sztuk Plastycznych w Katowicach (m. in. Ewa Mrowiec, obecnie studentka malarstwa na katowickiej Akademii Sztuk Piknych). Teatr Nasz mona by nazwa Teatrem dwch spektakli, a to dlatego, e na og daje w szkole dwa przedstawienia. W przeddzie finau kolejnego Lauru Plateranki odbywa si regularnie prapremiera dla rodzicw, kolegw, gimnazjalistw (sala pka w szwach, tego dnia prapremier maj zreszt wszyscy wykonawcy finaowych wieczorw), a nastpnego dnia (zawsze w pitki o godz. 17.00) premiera. Jako nie byo (niestety) w szkole specjalnych warunkw do powtarzania spektakli, na og dzie po spektaklu trzeba zwija najpikniejsze nawet dekoracje, ycie w liceum toczy si swoim pryncypialnokalendarzowym rytmem. Pewnym wyjtkiem s sytuacje, kiedy Teatr Nasz wystpuje na przegldach, konkursach. Bez faszywej skromnoci mona powiedzie, e tam, nawet jeli nie zdobywa pierwszych nagrd, by na og doceniany: wyrnienia na przegldach w Dbrowie Grniczej i w Piekarach lskich, I miejsce w dwch kategoriach w konkursie organizowanym przez X Gimnazjum w Sosnowcu i ostatni, tegoroczny sukces: bezdyskusyjne I miejsce w Przegldzie Szkolnych Zespow Artystycznych Szk i Placwek z Terenu Delegatury Sosnowiec do XXXIII Wojewdzkiego Przegldu Szkolnych Zespow Artystycznych CZSTOCHOWA 2008 w kategorii zespow ponagimnazjalnych (za spektakl Zuzanna i starcy), a par tygodni pniej wystp w eliminacjach wojewdzkich w Czstochowie (bez sukcesu). Sw uznania z ust uczestniczcych od lat w spektaklach premierowych przedstawicieli sosnowieckich elit politycznych, kulturalnych, uczelnianych pod adresem modych aktorw byo za to a nadto. Atmosfera prb jest niepowtarzalna. Lubi uczestniczy w tych popoudniowych lub wieczornych prbach. Najpierw (wrzesie) jest to atmosfera leniwa, spokojna, z biegiem czasu gstnieje, staje si coraz bardziej nerwowa, prby odbywaj si dosownie w pitki, witki i w niedziele. Zdarzaj si momenty zniechcenia miesic przed premier nagrodzonej pniej Zuzanny zesp by bliski rezygnacji. Zawsze jednak udawao si jako zmobilizowa i zmotywowa do wysiku wykonawcw, wyeliminowa usterki (dykcja, ruch). Entuzjazm udziela si take opiekunowi trupy, ktry przypomina sobie swoje wasne, szkolne i studenckie, dowiadczenia teatralne, udzia w znakomitym lektoracie prowadzonym na I roku wrocawskiej polonistyki (1966/67) przez wybitn reyserk Krystyn Skuszank. Nic ponadto nie jest w stanie zastpi widoku umordowanej, ale niemoebnie uradowanej i szczliwej modziey chwil po udanej premierze. By moe wanie opiekun takiej grupy najlepiej, bo naocznie postrzega i sprawdza walory wychowawcze przedsiwzicia pod nazw szkolny teatr. Uczy on solidarnoci i odpowiedzialnoci. Sztuki ogromnej, rzetelnej roboty, wysiku, ktry owocuje nie materialn nagrod, lecz ogromn satysfakcj mierzon skal imponderabiliw. Integruje ludzi mona podziwia znakomit, bo pen sporw i ktni wspprac klasykw i politologw z informatykami, ktrzy jeszcze nigdy nie zawiedli jako obsuga techniczna spektakli (i 284

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Laurw) i dokonuj, biorc pod uwag skromn baz techniczn sceny, cudw, aby wszystkie wiata, kolumny, komputery, adaptery, subwoofery i mikrofony zadziaay. Poytki z przedsiwzicia pod nazw teatr szkolny dugo by mona wylicza. Czynny udzia w kulturze ywego sowa. Otwarto aksjologiczna. Jak to rozumie? Nie dobiera si w tym teatrze tekstw wedug jednego aksjologicznoestetycznego klucza (zdarza si, e to, co Teatr Nasz proponuje, komu nie bardzo si podoba lub kto inny tego nie rozumie i trzeba mu przetumaczy, jednake de gustibus). Dziki temu modzie uczy si jest to warto sama w sobie otwartoci i tolerancji w sferze nie tylko kultury. Interesuje j i Krym, i Rzym. I Tasmania. Klasyka i awangarda. Estetyka spod znaku Platona i spod znaku turpizmu. Najwaniejsze dla opiekuna jest: nie przekroczy pewnych subtelnych granic midzy zym a dobrym smakiem, bo wszystko, jak przekonujco to powiedzia Herbert, jest kwesti smaku. Jest tu zatem miejsce i dla Sowackiego i dla Arystofanesa, Szekspira i Grochowiaka, Biaoszewskiego i Gaczyskiego. Teatr Nasz nie jest teatrem prowadzonym przez zakonnice. Te wszystkie wartoci wice si ze wspdziaaniem w estetycznym wysiku dostrzec moe zwaszcza kto, kto angauje si w to przedsiwzicie, uczestniczy w tym od rodka. Posiada wiadomo, e to pewnego rodzaju a k c j a. I przede wszystkim wietna zabawa. W cigu tych lat przez szkolny teatr w liceum nad Przemsz przewino si ponad 150 uczniw. Cz z nich jest ju po studiach, niektrzy ukoczyli lub studiuj teatrologi, reyseri, filmoznawstwo, kulturoznawstwo, polonistyk. Ci, ktrzy kontynuuj tradycj, uczniowie obecnych klas zaangaowani w przygod teatraln, myl ju o spektaklu na finaowy wieczr XVI Lauru Plateranki (15 XI 2008 r.), ktry bdzie jednym z istotnych punktw uroczystych obchodw 100lecia szkoy. Tytu przygotowywanej sztuki? Tym razem chcemy wystawi Jaskini filozofw wedug Z. Herberta (scenariusz i reyseria K. Kania i A. Krogulska z klasy 3f politologiczno-socjologicznej). Niewtpliwie, jak co roku od lat, na prby od wrzenia przychodzi bd byli aktorzy, teraz ju absolwenci, aby pomaga, wspreyserowa, czasem gra, a przede wszystkim jeszcze by z nami.2 Historia teatru uczniowskiego w naszej szkole prosi si o szersze, udokumentowane opracowanie.

Informacje o wszystkich wykonawcach spektakli i wielu szczegach Czytelnik znajdzie w tomikach poetyckich z serii Lauru Plateranki.

285

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

G a z e t k i
LILIANA TYMISKA

s z k o l n e

WSPOMNIENIENIE OPIEKUNKI SAMORZDU SZKOLNEGO I GAZETKI SZKOLNEJ


Gdy w roku 1975 otrzymaam od dyrektora dr. Adama Kierkowskiego propozycj pracy w II Liceum Oglnoksztaccym im. Emilii Plater w Sosnowcu bardzo si ucieszyam. Absolwenci tej szkoy zawsze stanowili elit intelektualn Sosnowca i osigali znaczce sukcesy w yciu zawodowym. W dniu rozpoczcia pracy okazao si, e oprcz lekcji matematyki do moich obowizkw bdzie naleaa rwnie opieka nad Samorzdem Uczniowskim. Bardzo staraam si, aby matematyka staa si dla uczniw nauk, ktr mona si pasjonowa. Nie zawiodam si. Wielu z nich z powodzeniem zdawao egzaminy wstpne na renomowane uczelnie. Wykazywali si du wiedz i si charakteru. Koczyli UJ (matematyka), AGH, Politechnik, Akademi Ekonomiczn i inne uczelnie techniczne. Bdc rwnoczenie przez wiele lat opiekunem Samorzdu Szkolnego, zauwayam, e uczniowie wykazywali rwnie inwencj i zapa w innej sferze ycia szkolnego. Zawsze gotowi byli do pomocy dzieciom z domu dziecka, uczestnictwa w pracach spoecznych w Zieleni Miejskiej, udziau w akcjach polegajcych na sprzeday gazetki szkolnej i odziey, zbirce makulatury, a take na kwestowaniu na rzecz innych dziki ktrym moglimy dofinansowa rnego rodzaju organizacje charytatywne, np. Komitet Praw Dziecka, PZPS czy wspomagania szkoy Polskiej we Lwowie i Biblioteki Polskiej w Wilnie w polskie ksiki. Grupa uzdolnionej muzycznie i recytatorsko modziey braa udzia w akademii rozpoczynajcej dziaalno Towarzystwa Mionikw Lwowa i Kresw Wschodnich w Katowicach. W roku 1985 samorzd Szkolny rozpocz wydawanie gazety uczniowskiej pod nazw Antidotum. Byo to nie lada wyczynem. Zebranie materiaw i zoenie numeru wymagao ode mnie i od uczniw wielu zabiegw i umiejtnoci. Tematyka gazety bya ciekawa i inspirujca. Dotyczya aktualnych spraw z ycia szkoy i z kraju, przedstawianych w rnorodnych formach, jak np. artykuy, opowiadania, wiersze, reportae, konkursy, wyniki zawodw sportowych, wywiady z Dyrekcj Szkoy (pp. Adamem Kierkowskim, Barbar Wnk, Mari Bomsk) czy wywiady ze znanymi ludmi goszczcymi w naszej szkole Ireneuszem Dudkiem, Krzysztofem Matern, Wojciechem Mannem. Po zoeniu numeru wczesne wadze szkolne kadorazowo wymagay od nas przedoenia go w Kuratorium Owiaty i Wychowania w Katowicach. Dopiero po akceptacji i uzyskaniu piecztki o treci:

286

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

moglimy zacz druk numeru. Pisalimy proby do zakadw posiadajcych kserokopiarki (Huta Szopienice, Kopalnia Sosnowiec, Carboautomatyka Tychy i inne). Zawsze uzyskiwalimy zgod. Bylimy bardzo wdziczni. I tak przez 13 omiostronicowych numerw, pisanych przeze mnie rcznie lub na maszynie, uczniowie prezentowali swj krytyczny stosunek do rzeczywistoci, w wywiadach ujawniali ch poznania wiata, cieszyli si piszc pikne wiersze, rysujc w ich wasnej gazecie. Wydanie ostatniego numeru Antidotum zbiego si z moim odejciem ze szkoy w roku 1992. Prac Samorzdu Szkolnego Dyrekcja szkoy nagrodzia wycieczk do Warszawy. Modzie i ja bylimy bardzo zadowoleni z docenienia naszej pracy. Po wielu latach spotkania z absolwentami wspominam z nutk nostalgii, ale najbardziej wzruszaj mnie listy, ktre otrzymuj od wspominajcych mnie uczniw rozsianych po caym wiecie.

Sosnowiec 10 lipca 2008 r.

287

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANNA SZCZEPANEK

OD ANTIDOTUM DO E!MILKI. GAZETKI SZKOLNE W LATACH 1986 2008


Dwadziecia dwa lata miny od ukazania si w Plater pierwszej gazetki szkolnej. Pisma, wydawane czciej lub rzadziej, ale nieprzerwanie nieomal przez wier wieku, wpisay si mocno w krajobraz II LO. Co wane, stay si niezwykle popularn form przekazu i, rwnoczenie, wyrazu piszcych do nich uczniw, rozchodzc si niejednokrotnie w nakadzie 200 300 egzemplarzy (biorc pod uwag fakt, e w murach II LO przebywa co roku rednio nieco ponad 400 uczniw, wynik mwi sam za siebie). Gos ze szkoy, bez wzgldu na to, czego dotyczy, zawsze jest wany. Tego typu czasopimiennictwo spenia rozmaite funkcje: na bieco informuje o problemach istotnych dla pokolenia przebywajcego wanie w szkole, jest swoist, subiektywn kronik ycia zarwno szkoy, jak i wydarze majcych miejsce w rodowisku, w ktrym modzi ludzie przebywaj, po latach za staje si wietnym dokumentem, z ktrego pomoc wyczyta mona wiele: o zmianie obyczajowoci, pogldach modych na ycie, przetasowywaniu ich priorytetw itp. W II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu powstao sze pism oficjalnych (o okresach, w ktrych istniay tytuy reprezentujce drugi obieg tylko si syszy). Historia niektrych sprowadza si wycznie do wydania jednego numeru, innych za siga nawet omiu lat. Aby przekona si, jak ewoluowao plateraskie czasopimiennictwo, przeledzi naley jego losy od samego pocztku a do chwili obecnej. Antidotum (1986 1994) By czerwiec 1986 roku, kiedy w Plater, pod opiek mgr Lilianny Tymiskiej, pojawio si Antidotum. Osiem stron formatu A4, napisanych po czci odrcznie, po czci na maszynie do pisania, skadanych od pocztku do koca bez pomocy komputera tak wygldaa pierwsza gazetka szkolna II LO. I nastpne, a do ostatniego rocznika, w ktrym to pismo udao si dwukrotnie wydrukowa. Antidotum pojawiao si nieregularnie, o czym wiadczy moe fakt, e przez osiem lat wydanych zostao niespena dwadziecia numerw gazetki. Z perspektywy dnia dzisiejszego jednake wanie te numery maj najwiksz warto. Dlaczego? Po pierwsze, stanowi podwaliny czasopimiennictwa Plater. Po drugie, gazetka tematycznie skupia si w duej mierze na relacjonowaniu wydarze szkolnych. Poza oficjaln, obiektywn histori Plater, pojawia si zatem druga, rwnolega, subiektywna jego historia, ktrej korzeni szuka trzeba wanie w Antidotum. Po trzecie, wyranie odcina si pismo pod wzgldem wizualnym od nastpnych tytuw. Czasy bez komputerw dzisiaj wydaj si by (i s) zupenie inn, bezwarunkowo zakoczon, epok. Doczajc do tego zupenie rne od dzisiejszych warunki polityczne pastwa, w ktrych zacza powstawa gazetka, stwierdzi mona, e Antidotum do wyranie wyznacza granic midzy dwoma okresami. Samo sytuuje si w okresie pierwszym, by pod koniec swej kadencji zacz przechodzi do okresu drugiego, w ktrym zamyka si ju historia kolejnych pism II LO. Gatunkiem publicystycznym dominujcym w gazetce, a szczeglnie w pocztkowych 288

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

jej numerach, s wywiady: z absolwentami (w tym, z P. Zofi Ziembisk, ktra ukoczya szko w 1938 r.), nauczycielami, a take z ludmi spoza szkoy: kuratorem owiaty czy znanym muzykiem, Ireneuszem Dudkiem. Ciekawe s teksty o przedsiwziciach, jakie miay miejsce w Plater, a o ktrych trudno znale dzi informacje w innych ni Antidotum rdach. Przykadem takich wydarze mog by, midzy innymi: 1. Sosnowiecka Jesie Muzyczna w Plater, wybory Miss Plater i Miss Klas Pierwszych czy Midzyszkolny Festiwal Piosenki Amerykaskiej i Angielskiej. Nie brakuje debiutw: poetyckich i prozatorskich. Kady numer Antidotum jest te inny pod wzgldem graficznym, co wprowadza rnorodno i nie daje powodw do znudzenia czytelnikom. O duym zainteresowaniu gazetk, nie tylko wrd uczniw, ale i w innych krgach, wiadczy najlepiej przedruk caego numeru Antidotum, dotyczcego obchodw 85-lecia szkoy, na amach Kuriera Miejskiego w kwietniu 1994 roku. Pisze o tym Piotr Bajer w artykule powiconym czasopismom szkolnym do roku 1998 3. W redakcji Antidotum, midzy innymi, dziaali: ukasz Adamczyk, Micha Adamek, Regina Adamska, Iwona Brodziska, Barbara Bugaj, Sebastian Cerazy, Sebastian Cicho, Katarzyna Czerwiska, Grzegorz Grunwald, Wojciech Halarewicz, Magorzata Juda, Marcin Kasperek, Dorota Kidawa, Piotr Kys, Zuzanna Kmita, Magdalena Kokoszka, Maksym Konieczko, Aneta Kozak, Katarzyna Kozowska, Robert Krzysztofik, Tatiana Kuwak, Iwona Janecka, Magorzata Lipiska, Marcin Morawiec, Joanna Rejdak, Tomasz Sapota, Marta Smagacz, Rafa Wjcik. Mirror (1994) W przeciwiestwie do Antidotum, ywot gazetki Mirror rozpocz si i zakoczy ju przy pierwszym jej numerze, datowanym na czerwiec 1994. Trudno przewidzie, jak rozwinoby si pismo, gdyby wydrukowanych zostao wicej jego numerw. Pierwsza odsona Mirroru wygldaa jednake nader obiecujco. Redakcja, w skadzie: Anna Barwa, Katarzyna Czerwiska, Micha Faek, Piotr Gosek i Piotr Hodyk, pod opiek mgr Elbiety Gorzkowskiej, skupia si na przekazaniu aktualnoci dotyczcych wydarze zwizanych z II LO, wykorzystujc przy tym formy publicystyczne najbardziej przystpne dla odbiorcy. W pimie przewaaj zatem wywiady, a spord nich najciekawsza jest rozmowa z pani Janin Wdkowsk, absolwentk Plater z roku 1947. Redaktorzy Mirroru nie zapomnieli rwnie o rozrywce, ktrej czytelnikom dostarczy miay: ilustracje, wiersz satyryczny pt.: ale pierwszoklasisty i krzywka. Sinusoida (1995) Wydana w lutym 1995 roku Sinusoida rwnie doczekaa si tylko jednego numeru i w duym stopniu rnia si od poprzednich dwch pism zawartoci merytoryczn. Przede wszystkim brakuje w niej informacji ze szkoy, a du ilo miejsca zajmuj teksty czysto rozrywkowe, typu humor czy felieton. Zaskakuje dodatek specjalny: sinusoidowy kalendarz na luty. Wyranie wida, e jest to numer majcy stanowi rozgrzewk przed wydawaniem kolejnych pism, a przede wszystkim zacht dla uczniw do redagowania wasnych tekstw i zamieszczania ich w gazetce. We wstpniaku
3

P. Bajer: Czasopisma szkolne, [W:] 90 lat II LO im. Emilii Plater w Sosnowcu, pod red. M. Waliskiego, Sosnowiec 1998.

289

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

redakcja Sinusoidy zaznacza bowiem: Pragniemy, abycie pomogli nam w redagowaniu gazety. To ma by pismo WSZYSTKICH, a nie wybranych osb z II LO. Piszcie do nas o tym, o czym tylko wam si podoba: czy podoba wam si gazeta, czy te nie. O tym, co was gnbi, co wam nie pasuje w szkole. Napiszcie o tym, jakie tematy powinnimy porusza. Naprawd to moe si uda, jeli podejdziemy do tego powanie. Najwidoczniej niewielu w tamtym okresie podeszo powanie do realizacji projektu, jakim bya Sinusoida. W skad redakcji jej jedynego numeru weszli: Mikoaj Mika, Katarzyna Czerwiska, Anna Barwa, Anna Brzychcy, Karol Ligza, Grzegorz Kwiecie, a opiekunem by mgr Piotr Bajer. Gazeta Obiecana (1996 1997) 1 padziernika 1996 w II LO pojawia si nowa gazetka. Nazwana zostaa Gazet Obiecan, co redaktor naczelna, Agnieszka Sowa, wyjania nastpujco: To pisemko nie mogo mie innego tytuu przede wszystkim, by udowodni, e obiecanki to nie zawsze cacanki. Mimo tysicy przeszkd w tym momencie szkolna gazeta zaczyna by. I rzeczywicie, wydanie pierwszego numeru Gazety Obiecanej stao si momentem przeomowym dla czasopimiennictwa w Plater. Zainicjowao ono nowy okres w dziejach plateraskich pism, charakteryzujcy si regularnoci w ich wydawaniu i przekierowaniem tematyki z niemale wycznie dotyczcej szkoy na bardziej rnorodn, poruszajc problemy wczesnej modziey licealnej. Nad pismem piecz sprawowali dwaj opiekunowie: mgr Piotr Bajer i mgr Krzysztof Kacuga. Pod wzgldem strategicznym Gazeta Obiecana to zdecydowanie najlepsze pismo Plater. Co znaczy: pod wzgldem strategicznym? To znaczy, e najpierw zaistnia pomys na ca seri gazetek, a potem go zrealizowano z niezwyk konsekwencj. Z jednej strony w Gazecie Obiecanej znale mona byo kilka typowo rozrywkowych cyklw, a wrd nich najbardziej popularne: Ranking sosnowieckich knajp, zabawne psychotesty, komiksy z moraami, horoskopy czy rubryka z pozdrowieniami. Z drugiej strony, nie zabrako informacji na temat wydarze majcych miejsce w II LO czy refleksji na tematy powane, jak choby wspomnienie o przedwojennej Dyrektor Plater, Jzefie Siwkowej). Nie mona te nic zarzuci Gazecie Obiecanej od strony technicznej: charakterystyczne logo, kolorowe okadki, szablon prosty, ale czytelny, duo przycigajcych uwag rysunkw, a take elementy urozmaicajce tre artykuw, jak np. kopie autografw znanych ludzi, podpisane specjalnie dla czytelnikw gazetki. Wyranie zaznaczya si zmiana profilu pisma. Punkt cikoci przeniesiony zosta z funkcji informacyjnej, charakterystycznej dla wczeniejszych tytuw, na funkcj rozrywkow, co za implikowao due zainteresowanie Gazet Obiecan. Nakad wynosi 200-300 egzemplarzy co dwa tygodnie. Dziki regularnoci w ukazywaniu si gazetka zaistnie moga tym mocniej w wiadomoci czytelnikw, dajc im poczucie pewnoci co do daty kolejnego ukazania si w sprzeday. W redakcji Gazety Obiecanej zasiedli midzy innymi: Zuzanna Auguciak, Anna Braniewska, Agata Dudek, Bartosz Dudek, Jacek Dudek, Micha Fidler, Iga Garczarczyk, Szymon Granat, Agnieszka Jodeka, Katarzyna Kieras, Marcin Kierczak, Micha Kaczmarczyk, Joanna Krzysztonek, Piotr Lada, Pawe Matyja, Ewa Pasikowska, Marta Rodek, Przemysaw Ryk, Damian Skiba, Jakub Stefanowicz, Bartosz Warias, Marek Wierzbicki, Aleksandra Winiewska, ukasz Wolny, ukasz Wrbel.

290

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Wydanie Drugie Poprawione (1997 1999) Ostatni numer Wydania Drugiego Poprawionego ukaza si tu przed wakacjami koczcymi rok szkolny 1998/99. Wydawane przez trzy lata pismo uplasowao si na drugiej pozycji pod wzgldem dugoci ukazywania si (pierwsze miejsce ex aequo zajmuj: Antidotum i E!milka). Pod wzgldem skadu redakcyjnego nazwa je mona kontynuacj Gazety Obiecanej zmieniy si wprawdzie wadze, bo pismo przejli uczniowie: Micha Kaczmarczyk i Marcin Kierczak, ale autorzy tekstw w wikszoci pozostali ci sami. Opiekunem pozosta mgr Piotr Bajer. Redakcja, wbrew entuzjazmowi czytelnikw, bardzo sceptycznie podesza do swojego poprzedniego projektu, jakim bya Gazeta Obiecana: Trudno jest nam powiedzie, na ile wycignlimy wnioski z potkni, ktre zdarzay si nieraz podczas redagowania poprzedniej gazety. Nie moemy obieca, e te bdy ju nigdy si nie powtrz. Wiemy, e zdalimy sobie z nich spraw stanowczo za pno. Nie udao nam si uratowa Gazety Obiecanej. Prawd mwic nawet niespecjalnie prbowalimy. Jaka idea przywiecaa nowej redakcji podczas tworzenia kolejnego szkolnego czasopisma? W pierwszym numerze Wydania Drugiego Poprawionego przeczyta mona: W Wdp znajdzie si wicej tekstw dotyczcych mniej lub bardziej ciekawych wydarze, majcych czasami miejsce w naszych jedynych i niepowtarzalnych Rowych Murach, wydarze, ktre nazywa si potocznie yciem szkoy. Mniej za to bdzie bdw, potkni, niedorbek. Poza tym bdziemy si starali, eby w ogle caa gazeta bya z numeru na numer coraz lepsza. Wydanie Drugie Poprawione nie zaniyo poziomu swoich poprzednikw. Uczniowie redagujcy pismo postawili na rnorodno, rezygnujc z cyklw cigncych si przez kilka numerw. Pozostay elementy rozrywki: horoskop, psychotesty czy komiksy. Uczniowie w swych artykuach skupiali si na wydarzeniach aktualnych, piszc recenzje nowoci filmowych, ksikowych czy teatralnych, jak rwnie nawizujc do innych wczesnych wydarze kulturalnych. W roku 1998 redaktorzy Wydania przygotowali specjalny numer, upamitniajcy 90lecie Plater. Poza uczniami, ktrzy pracowali ju przy redagowaniu Gazety Obiecanej, Wydanie Drugie Poprawione tworzyli take m.in.: Marta Cyba, Gabriela Dyga, Justyna Katan, ukasz Mozes, Rafa Pawlik, Micha Wasik, Aleksandra Witas, ukasz Teister. E!milka (2000 ) E!milka wci stanowi rozdzia otwarty w historii czasopism szkolnych II LO. Powstajca pod opiek mgr. Michaa Waliskiego, doczekaa si ju kilkukrotnie: zarwno zmiany redaktorw naczelnych, jak i samych redakcji. Pojawia si w maju 2000 roku, a jej redaktor naczeln na szereg lat mianowana zostaa Martyna Olszowska, zastpc Martyny natomiast Aleksandra Wojaczyk. Od tamtego czasu wydanych zostao ponad 50 numerw E!milki. Ile jeszcze ukae si w przyszoci? Na to pytanie odpowiedzie bdzie mona by moe dopiero podczas nastpnego jubileuszu szkoy. W E!milce znale mona wszystko to, co i w poprzednich gazetkach: teksty o Plater, aktualnoci dotyczce zarwno szkoy, jak i miasta, a take: felietony, reportae, recenzje. Niezmiennie w kadym numerze znajduje si kcik rozrywkowy z krzywkami, dowcipami, horoskopem itp. Szczeglnie interesujce s wywiady, przeprowadzane i ze znanymi ludmi (jak choby z Januszem Gajosem czy Arturem Rojkiem), i z mniej znanymi, jak choby z 291

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

panem, ktry sprzedaje lody. Wraz ze zmianami skadu redakcji, zmienia si nieco wygld gazetki, a take i jej zawarto merytoryczna: zwiksza si nacisk na jedne formy wypowiedzi, zmniejszajc jednoczenie na inne. Co wane jednak, nakad nie spada poniej 100 egzemplarzy, a gazetki szybko zostaj wykupione do ostatniego egzemplarza. Gazetka cieszy si du popularnoci nie tylko wrd uczniw i nauczycieli Plater. Jej kolejne numery gromadzi Biblioteka Gwna im. G. Daniowskiego w Sosnowcu. Przez pewien czas prenumerowaa j take biblioteka (Oddzia dla Dzieci i Modziey) znajdujca si, podobnie jak II LO, przy ul. Parkowej. E!milka docieraa te do uczniw innych szk niektrzy z nich chtnie i regularnie publikowali na jej amach swoje teksty (jak choby ucze IV LO. im. Stanisawa Staszica w Sosnowcu czy poetka, uczennica wrocawskiego LO). W E!milce znale te mona byo teksty nauczycieli. Na przykad, w roku szkolnym 2005/2006 swj kcik poetycki prowadzi w gazetce ks. Leszek Kleszcz. Przez ponad rok sytuacja finansowa redakcji E!milki bya tak dobra (dziki Pani Boenie Kbek, ktra kserowaa gazetk za darmo), e dla staych czytelnikw, ktrzy poprawnie rozwizywali krzywki, co miesic ukazujce si w gazetce, fundowane byy nagrody ksikowe. Wystarczyo wrzuci kupon konkursowy do skrzynki E!milki (ktra wisi na parterze zaraz obok s. 32) i mie troch szczcia w losowaniu nagrd. Redaktorzy E!milki bior te chtnie udzia w rnych projektach skierowanych dla modych dziennikarzy, pozwalajcych im na rozwj ich warsztatu. I tak, na przykad, w maju 2005 roku troje czonkw redakcji: Anna Szczepanek, Krzysztof Bednarczyk i ukasz Kazanecki wzio udzia w Seminarium Dziennikarskim My budujemy Europ, organizowanym w Niemczech, w miejscowoci Bad Marienberg. Celem projektu byo zintegrowanie uczniowskiego rodowiska dziennikarskiego z czterech pastw Unii Europejskiej: Polski, Niemiec, Sowenii i Czech. W roku szkolnym 2005/2006 redakcja E!milki nawizaa natomiast kontakt z Wiadomociami Zagbia, pismem lokalnym ukazujcym si w Zagbiu od ponad pidziesiciu lat. Tam te kilkoro uczniw: Aleksandra Dybaa, Justyna Kapacz, Magdalena Kbek, Anna Szczepanek, Krzysztof Bednarczyk, Tomasz Kobiski i Pawe Seweryn publikowao swoje teksty w specjalnie przeznaczonym dla nich dziale Modzi mwi. Nie sposb wymie wszystkich, ktrzy do E!milki pisali. Przez osiem lat istnienia E!milki w redakcji, midzy innymi, zaznaczyli si obecnoci: Aleksandra Bogucka, Anna Czenczek, Aleksandra Drej, Aleksandra Dybaa, Karolina Dziwak, Justyna Golaska, Wojciech Grela, Karolina Gurgul, Aleksandra Jdru, Karolina Jderko, Tomasz Kazanecki, Justyna Kapacz, Magdalena Kbek, Tomasz Kobiski, Joanna Kosterska, ukasz Matuszczyk, Anna Mika, Ewa Orczykowska, Eliza Ortemska, Joanna Orzelska, Weronika Pietras, Jarosaw Piwowar, Marcin Podsiado, Klaudia Pudo, Monika Rdest, Micha Rzeczycki, Micha Sojka, Paulina Sawicz, Agnieszka Swoboda, Marta Szyszka, Katarzyna Targoska, Magorzata Targoska, Paulina Tofilska, Katarzyna Trela, Ewa Walewska, Olga Weber, Joanna Wywia. Redaktorami naczelnymi E!milki, po Martynie Olszowskiej, byli: Daria Gosek, Anna Szczepanek, Krzysztof Bednarczyk i ukasz Kazanecki, Micha Czech i Wojciech Wicherski, w chwili obecnej funkcj t sprawuje Kamila Kania. Jak wida, mwi ju mona o bogatych tradycjach czasopimienniczych w II LO. Plateraskie gazetki szkolne nieustannie ewoluuj, zmieniajc si i dostosowujc do potrzeb kolejnych pokole uczniw. To oni wyznaczaj ksztat pisma. To od nich te zaley, jak dugo i z jakim rezultatem modzie II LO bdzie miaa swj gos w postaci czasopism szkolnych.

292

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

REDAKCJA E!MILKI W CZASACH ZAOYCIELKI PISMA MARTYNY OLSZOWSKIEJ (CZWARTA OD PRAWEJ. PITA ZASTPCA RED. NACZ. OLA WOJACZYK.

STOJ OD LEWEJ: MICHA WALISKI (OPIEKUN), ANNA SZCZEPANEK, TOMASZ KOBISKI, PAWE SEWERYN, KRZYSZTOF BEDNARCZYK, MAGDALENA KBEK, KAROLINA JDERKO I EWA WALEWSKA. NIEJ OD LEWEJ: AGNIESZKA SWOBODA, WOJCIECH GRELA, ADRIAN NOWAK I OLGA WEBER. CZERWIEC 2005 R.

293

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

WSPPRACA Z ZAGRANIC
URSZULA KRZYSZTO

WYMIANA SZKOLNA II LO IM. E. PLATER W SOSNOWCU ELSENSEEGYMNASIUM W QUICKBORN (NIEMCY) W LATACH 19891993
Gdy jesieni 1989 roku w naszej szkole zjawili si dwaj niemieccy nauczyciele (Peter Skierka i Rdiger Grhn) z propozycj nawizania wsppracy, nikomu jeszcze nie nio si o projekcie Sokrates Comenius. Szukajc odpowiedniej szkoy partnerskiej, zgosili si najpierw do lskiego Kuratorium Owiaty w Katowicach, gdzie skierowano ich do Sosnowca do II LO im. E. Plater. Nie bez znaczenia by numer szkoy, gdy Elsensee-Gymnasium miao wanie numer II. w swoim miecie. wczesna dyrektor szkoy mgr Maria Bomska zaprosia na spotkanie nauczycieli jzykw obcych, ktrzy wsplnie z nauczycielami niemieckimi opracowali zarys programu wymiany uczniw. Przyjto model, e wizyty bd si odbywa dwa razy w roku: jesieni polscy uczniowie jad do Niemiec, a wiosn nastpi rewizyta. Ilo uczniw okrelono na ok. 20 osb, ktrym miao towarzyszy dwch opiekunw. Polacy, jako pierwsi, wyjechali do Niemiec we wrzeniu 1990. Podr odbywaa si autokarem. Dla wielu uczestnikw tej wymiany by to pierwszy kontakt z Zachodem. Z szeroko otwartymi oczami patrzyli na wspaniae autostrady, nowoczesne rozwizania architektoniczne. Na miejsce grupa przybya wczesnym rankiem. Przed szko czekali niemieccy uczniowie z rodzicami oraz nauczycielami. niadanie w stowce szkolnej, przydzia do rodzin, zakwaterowanie w domach i troch snu po mczcej podry. Po poudniu odbyo si oficjalne powitanie w szkole i zwiedzanie obiektu. Wszyscy byli pod wraeniem nowoczesnego, przestronnego budynku, komfortowo wyposaonych pracowni, przyprawiajcej o zawrt gowy hali sportowej z moliwoci podziau na mniejsze sale do rozgrywek siatkwki lub koszykwki, wreszcie gongu na przerw zamiast typowego ostrego dzwonka. To wszystko tak daleko odbiegao od wygldu i atmosfery polskiej szkoy Podczas tygodniowego pobytu uczniowie polscy uczestniczyli w lekcjach oraz bogatym programie turystycznym. Quickborn to mae miasteczko (ok. 20 tys. mieszkacw) ale jego niewtpliw zalet jest pooenie: 24 km od Hamburga. Nie trzeba chyba pisa, jak atrakcj byo to miasto! Ju na drugi dzie pobytu zorganizowano wycieczk objazdow po najwikszym miecie portowym w Niemczech. Wszyscy byli zachwyceni Hambursk Starwk i ogromnym portem. Oprcz zwiedzania i zaj szkolnych due znaczenie mia pobyt uczniw w domach goszczcych rodzin. Kada z nich zadbaa o wiele atrakcji, czasami graniczcych z rozpieszczaniem Polakw. Niewtpliwie najwikszym przeyciem dla wszystkich uczestnikw tej wymiany by fakt, e w rodzeniu si historii. Wanie 3 padziernika 1990 roku miao miejsce oficjalne ponowne poczenie dwch pastw niemieckich byej NRF i NRD. Do Quickborn
UCZESTNICZYLI

294

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

jechalimy, przekraczajc dwie granice, a wracajc ju tylko jedn we Frankfurcie nad Odr. Wsplnie z Niemcami przed ratuszem w Hamburgu uczestniczylimy w uroczystoci zjednoczenia i widzielimy rado naszych ssiadw Rewizyta nastpia w kwietniu roku 1991. Dla nadania wanoci tej wymianie uczestniczy w niej rwnie dyrektor szkoy Reinhard Mischke. W programie bya wizyta w owicimskim Muzeum, skd uczniowie niemieccy wracali w stanie osupienia i przeraenia wskutek konfrontacji z przeszoci, w ktrej ich przodkowie mieli taki przygnbiajcy udzia. Nastroje ulegy zdecydowanej poprawie, gdy zobaczyli nasze pikne Zakopane i Tatry, a take zwiedzali pierwsz stolic Polski Krakw. Dziki tym miejscom zapomnieli o pierwszym przykrym wraeniu, jakie odnieli wjedajc na zadymiony Grny lsk, w tamtych czasach peen kopal i zakadw przemysowych, ktrym obce byo pojcie ochrony rodowiska. Niemcw uja bardzo polska gocinno. Podkrelali to na kadym kroku, gdy podsumowywalimy wraenia z przebiegu pierwszej wymiany. Czasami byo tej gocinnoci a w nadmiarze, szczeglnie gdy polskie mamy czstoway (nie przyjmujc odmowy) kolejnym schabowym lub innym smakoykiem. Natomiast polskie pojcie elegancji prowadzio czsto do sytuacji, e uczniowie polscy chodzili cay dzie godni, gdy Niemcy nie maj zwyczaju narzuca si z propozycj posiku, jeli usysz Nie, dzikuj. Dopiero gdy opiekunowie wyjanili, e polskie dziecko trzeba kilka razy spyta, czy nie jest godne, to moe za trzecim razem odway si i przyjmie kanapki. Wszystko to byy w rzeczywistoci mao istotne sprawy. Najwaniejsze, e cel wymiany: wzajemne poznanie i zrozumienie zosta speniony. Kiedy wrogowie, teraz ssiedzi, ktrzy powinni pozna swe obyczaje i tradycje. Rwnie wane byo zburzenie wzajemnych uprzedze i nieufnoci. Niemcy, dla ktrych by to niejednokrotnie pierwszy kontakt z Polsk i Polakami, przekonali si, e Polacy te maj lodwki i inny sprzt AGD, e nie trzeba im objania, jak dziaa elazko (!), z kolei Polacy stwierdzili, e niemiecka modzie bardzo lubi si bawi i ma poczucie humoru oraz nieograniczonego luzu. Po kadej wizycie nastpowaa wymiana korespondencji midzy dyrektorami partnerskich szk i ustalanie kolejnych terminw. Opiekunami polskich grup byli nastpujcy nauczyciele: Urszula Krzyszto, Zofia Baca, Anna Koodziej, Urszula Szyda i Wanda Kruszyska. Niestety, po czwartej wymianie przyszo pismo od dyrektora szkoy niemieckiej z informacj, e naszym partnerom trudno jest zebra chtnych do wyjazdu do Polski. Uzasadniajc tak sytuacj, dyrektor twierdzi, e modzie niemiecka szuka ciekawszych miejsc, ponadto szkoa w Quickborn nawizywaa ju nowe kontak ty za nasz wschodni granic C, mona tylko stwierdzi, e wszystko, co dobre, kiedy ma swj kres. Szkoda, gdy wsppraca naszych szk realizowaa misj poznawania si dwch ssiednich narodw. Satysfakcjonujcy jest fakt, i wiele przyjani zawartych podczas tych wizyt przetrwao do dzisiaj, a uczniowie, ktrzy brali udzia w wymianach, nie zapomn nigdy tych miych chwil.

295

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANNA MI

WYMIANA MODZIEY Z HOLANDI (INFORMACJA)


Miejsce i nazwa szkoy: Gorinchem, Merewade College, Wijdschildlaan 4, 4207 EA Strona internetowa: www.merewade.nl Kalendarium wyjazdw: 18-25 wrzenia 2004 r. 23 wrzenia 2 padziernika 2005 r. 22 wrzenia 1 padziernika 2006 r. 28 wrzenia 6 padziernika 2007 r. 19 27 wrzenia 2008 r Kalendarium rewizyt: 12 19 marca 2005 r. 11 - 18 marca 2006 r. 11 - 18 marca 2007 r. 4 11 marca 2008 r.

Zwiedzone miejsca w Holandii: Gorinchem (miasto gospodarzy), Rotterdam (miasto portowe z nowoczesn architektur), Amsterdam, (Rijksmuseum i Van Gogh museum oraz historia miasta), Utrecht (miasto uniwersyteckie porwnywalne z Krakowem), Kinderdijk (historia dziaania i znaczenie wiatrakw), Loevestein Castle (historia Hugo de Groot) the Deltaworks (dzieo architektury chronice kraj przed zalaniem), Zierikzee (mae urocze nadmorskie miasteczko). Ponadto uczniowie mogli zapozna si z holenderskim systemem edukacji, bra udzia w zajciach teatralnych, sportowych, laboratorium chemicznym oraz przeprowadza eksperymenty w trakcie lekcji fizyki. Co roku pracowali rwnie w grupach midzynarodowych, realizujc wyznaczone im projekty, ktrych efekty prezentowali pniej wszystkim uczestnikom wymiany. Dziki temu poznali lepiej kultur takich krajw jak Holandia, Wochy, Hiszpania, Sowenia, czy Francja. Zwiedzone miejsca w Polsce: Sosnowiec, Krakw, Wieliczka, Owicim, Szczyrk oraz Wisa, Katowice, Czstochowa. Uczniowie holenderscy zostali zapoznani z polskim systemem edukacji oraz oprowadzeni po szkole, uczestniczyli w projekcji filmu polskiego reysera pochodzcego ze lska Kazimierza Kutza, poznali histori Sosnowca, Katowic, Krakowa, Wieliczki i Czstochowy, mieli te okazj skosztowa polskiej kuchni oraz bra udzia w kuligu zakoczonym ogniskiem w towarzystwie wilaskich grali. Dotychczasowa wsppraca midzy naszymi szkoami przebiega niemal bezproblemowo, a co najwaniejsze, co roku kolejne grupy modziey s zadowolone z udziau w wymianie, nawizuj nowe midzynarodowe przyjanie i otwieraj si na wiat. Poszerza si te wiedza obcokrajowcw na temat naszego kraju, dziki czemu coraz wicej modych ludzi jest zainteresowanych wizyt w Polsce. Opiekunami modziey ze strony polskiej byy: mgr Wanda Kruszyska, mgr Anna Mi i od wrzenia 2008 r. mgr Katarzyna Uliniarz.

296

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PLATERASKIE WIERSZE
ZDZISAWA KUBALA

NIKIFOR
Czasem w nocy ni em jest Nikiforem. Kreska odkrela Co dotychczas byo Nie dbam o nagrody Statuetki i pyszniki, e co faszywie bysno Zgaso i si skoczyo I tak lekko jako Nawet na ramionach Nie ma cikiego paletka Prostota w ikonach A kolory prowadzi Jedna tylko kredka Oczy musz si domyla Co pod ni wyronie Jak zakreli koo A co znw ukonie. Czasem we nie fruwam Bom przecie niecika Jak Nikifor Bez zbdnych balastw Z gry widz lepiej Mnstwo mieci, chwastw A przy nich aureole Wszdzie, i w chlewie i stodole Nikiforze kochany To to nie nowina e rodzina dopiero po mierci Chwali swego syna.

297

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

OLBRZYMY
Wszystko si kania tu grom, Rysom, co kroj niebo, Mnichowi, co rwna si chmurom I temu wszystkiemu co Boe. Koswka w kolanach ugita, Gwkami patrzy ku grze I wierki w ramionach pogite, Rosn w Dolinie ku Dziurze. Na zboczu w rynnie skalistej, Dry z zimna szarotka skrzydlata, Ale e maa i drca, Dlatego nad turnie nie lata. Ty may, ja maa jestem Tutaj wanie na gazie, I miecimy si jak dwa pajki W tym olbrzymim obrazie.

Zdzisawa Kubala jest absolwentk z roku 1958. Wiersze pochodz z tomu To tylko sowa, sowa, sowa (Dbrowa GrniczaStrzemieszyce 2007 r.). Pochodzca z Dbrowy Grniczej poetka jest czonkiem bdziskiego oddziau Stowarzyszenia Autorw Polskich.

KRYSTYNA KALEMBA

MJ RZECZYWISTY WIAT
Mj rzeczywisty wiat to pynca rzeka w swym trudnym milczeniu i krzyku swego dnia. To okrgy mj czas i przestrze bez granic. I gboka studnia, a w niej czas zatrzymany. 298

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Mj rzeczywisty wiat to Niebo nade mn i byt moich zmarych w powracajcych snach. To wietlne lata gwiazd i pyncy wci Czas. Jak pirko ulotny, gdy unosi je wiatr. Nie pi wic. Wci czuwam. ni odlotne myli i do swych szeptam gwiazd: Ja przemijam lecz trwam. (Z tomu Nie ma urwanych zdarze)

***
Na mocie w Roguebillire dwa wiaty rozdziela czas. Z jednej kaleki koci, z drugiej cyprysw gaj. Stoj sama na mocie. Gr doem czas pynie. Fioletowy zielony jak arlekin na linie. Zadurzony wpatrzony w turnie, ktre ju w niebie, siga biaych obokw i cho pynie, to nie wie. Wie pachnca lawenda, mita ze ska patrzca, bez alpejski, gdy kwitnie, rzeka z gry pdzca. Wie rozdarta oliwka ku ziemi pochylona i ptak w ostatnim locie, gdy swe skada ramiona. Gdy tak stoj na mocie czas swe koo zatacza, 299

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

bo jak mwi nam Grecy, czas jest koem dla wiata. (Z tomu Nie ma urwanych zdarze)

***
Kapliczko przydrona z frasobliwym witkiem w ktrej wiatr si modli, podoboczna, zielna mdl si razem ze mn o gwiazdy nad nami i czas nawrcony. O szczcie na linie i wiat, bo odchodzi. O wiar z nadziej w ogrodzie Czowieka. Kapliczko przydrona, czekajca, wierna, stojc w gonej ciszy mdl si dzisiaj ze mn. (Z tomu Ju nie nakrcam zegarw) Dr n. med. Krystyna Kalemba jest absolwentk z 1960 roku. Wraz z mgr Teres Kamisk (take absolwentk naszej szkoy) jest zaoycielk (rok akademicki 2004/2005) i organizatork grupy sosnowieckiej Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Uniwersytecie lskim i wchodzi w skad Rady Programowej. Wydaa trzy tomy wierszy. Od wielu lat naley do synnej Grupy Literackiej Gronie im. Emila Zegadowicza przy Towarzystwie Mionikw Ziemi ywieckiej w ywcu.

PAWE BARASKI

BY KRZYKIEM KRLESTWA
Poszed na prb ycia i by krzykiem krlestwa. I by te legionem, legionami mdrcw lubienych. Poszed, a nikt stamtd ywy nie wychodzi. Moe jednak podejm nas chry aniow, a nie zgryzie proch. Kwitn, pki co, leszczyny i prchno kwitnie prgiw.

300

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

EPIFANIA GWACONEJ [POLEGYM DO SAMEGO KOCA]


Brakuje jej ju tutaj za dnia a jest gona jak wszystko o wicie. Dopalamy wite papierosy i nie wiemy o sobie nic a nic wicej. Wszystkie wojny dotycz jednak nas i to pierwszy krok by osign bogi spokj. Nie graj bo nie wygrasz wiolinowym kluczem koca. I nie mw e pierdolisz i e nic nie zaszkodzi temu tutaj. Nasza wiara jest zbyt krtka i nie pytaj bo nie wiem co pisz i do kogo. Metafizyczna paszcza wie jak kapa i w ktr stron. Lubisz? Lubi rozdziawia i wiesz e w kocu dorosam do ciebie...?

DOBRZE, E WIESZ JAK JA


By zabi te nasz przyja, chodzilimy kiedy na wino czy wdk, bo jasne byo, e nic nie moe trwa wiecznie. Nawet cisza i ten gos, ktry nazwa ziemi mrtyulok, wtedy nie wiedziaem, e jest miejscem mierci. Czy jestem wic teraz, w tej chwili, kiedy to pisz i ilu pytao o to przede mn, bym uwierzy, e nie ja tak myl, i e mj gos take jest cisz? Daj im szans, jak oni kiedy nam jej nie dali mwisz, bo jestes pena mioci. Jeste pena mioci, ja chciabym by. Dobrze, e ci kocham, i e wiesz jak ja, e oni tylko upili duchowe wtpliwoci religijn tosamoci zmylon tak, by Bg wybacza, i sysz jak pica mwisz, e Bg tylko jest. Wtedy wiem, e nic wicej.

KATHARSIS, KOLEJNA EDYCJA


Mio urzeczywistnia wszelkie moliwe paradoksy, bo jest jedyn si niszczc [tylko] mury osamotnienia. Bezzasadne: czy warto y, skoro y oznacza myle? yj, jak wszyscy, dla: ciaa, duszy i umysu, nawet wtedy, gdy yj tylko dla ciebie. Rozmawiamy przecie o filozofii radoci; nie chcesz si zmienia, to wypierdalaj jak ja kiedy musiaem wypierdala. Charles de Saint Evremond powiedzia kiedy, e jeli pragnie si y szczliwie, to naley ograniczy refleksje o yciu; staram si wic ogranicza tak, by zabi przynajmniej wiadomo wasnej udrki. 301

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

PROSTA CZYNNO TRANSENDENTNA


"Gdyby moje ycie nie byo eksperymentem penym niebezpieczestw i blu, gdybym nie przebywa nieustannie nad otchani i nie czu pustki pod stopami, moje ycie nie byoby nic warte i z pewnoci nie napisabym niczego". [H. Hesse] Znam to w gowie gdy wykonujesz prost czynno i mwisz e umys jest tym co robi mzg a mzgu naley unika, zwaszcza w wierszach. Poet jest ten kto ociera si o transcendencj. Bycie w niej jest narodzeniem mierci i dlatego pisa [bdc w tym] nie mog. Nigdy nie bd poet bardziej ni jednia bardziej ni mio ni nirwana.

SATORI
Broni tych naszych przekona, e o mao nie umarem. By dzie, wcale nie deszczowy, jak to zazwyczaj bywa i w tym dniu objawia si kolejna prawda. Nie zdziwia ani ciebie ani mnie, bo bya. Wolter mawia, e prawdziwa historia jezusa to dzieje sprawiedliwego czowieka, potpiajcego grzechy faryzeuszw. Skazany na mier, zrobiony prorokiem, a po stuleciach bogiem i po tym poznaje si prazasad wszelkich dziaa ludzkiego rozumu. Wic broni tych naszych przekona, a nie umr, do koca.
Pawe Baraski - (ur. 1978). Ucze klasy klasycznej autorskiej. Autor dwch ksiek poetyckich: Smtni biesiadnicy (1999) oraz Jesie. Wiosna samobjcw. (2000). Pochodzi z Sosnowca, gdzie aktualnie mieszka. Laureat oglnopolskich konkursw literackich. W latach 1999-2000r. gwny animator poetyckiej Estakady przy Autorskim Orodku Sztuki Gugalander w Katowicach. Organizator oglnopolskich konkursw poetyckich, midzy innymi Przeciw Poetom. Wspredaktor internetowego magazynu spoecznokulturalnego: www.fragment.org.pl.

EWA RUDNICKA

***
Zapachniay zmroki i noc rozlewa swe ciao wrd ulic. Srebrzy nw jej potn pier. A jak jej poda, 302

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

jak patrzy na to ciao nie ogarnite, drce od szybkich oddechw. ono bezpodne nie wyda owocu, cho on wpywa w ni bezustannie. Ona o szczycie go pochonie, a wewntrz on zginie o brzasku. Nie zagbiaj si w ni ksiycu, bo w ciemnociach utoniemy wszyscy! Niech pozostanie nienasycon noc.
Ewa Rudnicka absolwentka z roku 2000. Wiersz otrzyma III nagrod na VI Laurze Plateranki (1998 r.).

ANNA JAKUBOWSKA

ZWTPIENIE
Gdy Ci ujrzaam po raz pierwszy, natchna mnie myl, eby i do lasu i zebra wszystkie jagody w caym lesie. Kiedy ci si przyjrzaam, odechciao mi si zbierania jagd.
Anna Jakubowska absolwentka z roku 2001. Wiersz otrzyma nagrod publicznoci na VI Laurze Plateranki (1998 r.).

JOANNA AK

JEROZOLIMY
W Ogrodzie Oliwnym parno. Pot szkaratny wolno cieka Po ciankach Boskiego kielicha. Za zbawienie czowieka: 303

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

LECHAIM JERUSZALAIM. Zamkn pub! Dzi szabat! Czarni Krzycz ydzi. Wrzaski pakami Policja sprawnie tumi. Turyci stukaj drinkami: LECHAIM JERUSZALAIM. Wierny z parafii Pksiyca Samochd w onierzy kieruje, Miady drgajce stopy; Chodnik krew wycheptuje: LECHAIM JERUSZALAIM! Mury piaskowe wiecznie zgrzane Od taca pwrzcych celsjuszy: Wsczcie resztki witego jadu Zdeptanych skarabeuszy. Niech w suchej szczelinie spocznie w kocu Gorliwy pyek z karabinem I z tym ze szparki naprzeciwko Pobonym poganinem Zawoa: Szalom, Zachodnia ciano. Wosie Mahometa, salam. Pokj Tobie, Miejsce Czaszki. Wszystkie Jerozolimy: Pokj Wam.

Joanna ak absolwentka z 2001 roku. Wiersz otrzyma Laur Plateranki i I nagrod oraz nagrod lskiego Kuratora Owiaty w VII konkursie (1999 r.).

MICHA KACZMARCZYK

POCZTWKA Z WIELKIEGO MIASTA


Mj wiat wytycza niebo nad szar ulic Miasta blady krg kamienic koloruje sny Na bladym ptnie nocy mrok nie haftuje gwiazd, a ksiyc ju od dawna nie szepcze dobranoc. 304

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

wit nie pachnie wrzosem, zmierzch nie spywa znad lasu i srebrny grzebie gr nie czesze horyzontu. Tylko krzye kominw pobonie bogosawi przestrze jak pielgrzymi w miejscach gdzie warto przystan...
Micha Kaczmarczyk absolwent z 2000 roku. Wiersz otrzyma III nagrod na VII Laurze Plateranki (1999 r.). Por. notka o Autorze pod artykuem Mj alfabet w tym tomie.

EWA TRZESZCZYSKA

BECKETT
czarne ciany stary st puste krzeso wiato jedyna nadzieja w tym bunkrze samotnoci
Ewa Trzeszczyska absolwentka z roku 2002. Nagroda publicznoci na VII Laurze Plateranki (1999 r.).

MARTA OBISKA

SZTUKA CICHEGO DARCIAMORDY


Lubi deszcz Najbardziej Mjmake-upkapkap Rzsy do tuszu a potem zebra zebraNie kropelek Konferencja pozorw Tylko Ja wiem co pomnie spywa 305

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

a co mnie obchodzi Nie robi tego gdy jestem sama jestem przecie POzerem Zerem Przysposobionym Obronnie potrzebuj widowni ktra PatrzyAleNieWidzi o rozmazaa si a ja szeptam po ulicy taka jaka zdeszczeszczona i wierz e bdzie inny koniec wiata
Marta obiska absolwentka z roku 2002. II nagroda na IX Laurze Plateranki. Wiersz otrzyma take nagrody: publicznoci, Ogniska Pracy Pozaszkolnej Nr 1 w Sosnowcu oraz Kawiarenki Literackiej z I LO w Chorzowie.

MAGORZATA J

***
mieszne wirki na dywanie Ogon ocierajcy si o moje nogi Race promienie z lewej strony Obok kto cierpi Przesuszone igy opadajce na podog Brudne szyby Zepsuty dugopis Obok kto pacze Burczenie w brzuchu Uciskajcy konierz Zamany paznokie Obok kto si martwi Wkurzajce wiato Niedobry jogurt Dudnienie w rurach Bezsensowne drobiazgi A tego co obok nikt nie widzi
Nagroda publicznoci na X Laurze Plateranki (2002 r.).

306

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

MICHA KOSISKI

O ARCHIMEDESIE
Noli turbare circulos meos!

Nie burz moich kek rzymski onierzu, Moesz by zdobywc caego wiata, Mj umys tob gardzi i pomiata! Na zewntrz kruchy, mocny bo w pancerzu. Poddae si sile, gupiemu przymierzu, Nie znajdziesz w niej ojca, matki, brata, Jedn ma rol bezmylnego kata! Co pokonanych stawia na prgierzu. A gdy przeminie twych podbojw sawa, Armia Rzymu legnie starta w marny proch, Mur imperium zaronie bujnie trawa, Jeden ci morderco czeka w piekle loch, Jena przypomni ci si ziemska sprawa, Mistrza dgnitego nad kkami szloch.
Micha Kosiski absolwent z 2005 roku, student polonistyki (Ul). V nagroda na XII Laurze Plateranki (2004).

MARCIN PODSIADO

CRKA
Oburzona maolata parskna na ojca bo od pewnego czasu po prostu przestaa go lubi. Chce czu si wolna, a on jej nadal czego zabrania, okazuje niechcian mio. Wyrosa z tego jak z szarych skarpetek noszonych kilka lat temu. Rozpucia wosy, odkrya fady tuszczu na brzuchu, kupia now spdniczk ledwo przekraczajc moralnie odpowiedni dugo. Wyglda jak dziwka, ale nadal wydaje si tego nie dostrzega. 307

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Przeglda si w lustrze, wystawia grube udo na zewntrz pudeka niewinnoci, mierzwi wosy, maluje paznokcie, oblizuje usta. Wymachuje goym tykiem przy ojcu, a biedny staruszek patrzy bezradny na erotyczne figle swej rozwydrzonej nastolatki. Jego rozpacz bdzi midzy prawym a lewym rogiem gazety, ktr wanie czyta. Nie wie co mwi bo boi si, e obraona crka wyjdzie na ulice i ju nie wrci, zagubiona w chaotycznym tumie zachwyconych ni podobnych jej dziwek.
Marcin Podsiado absolwent z 2005 roku. VI nagroda na XII Laurze Plateranki (2004).

DOROTA SZURMA

KTO? CO?... KOBIETA


Jestem zmienn czci mowy Odmieniam si Ale nie przez przypadek Lubi by podmiotem Tworzy zwizki gwne Jestem lepem na przymiotniki Lubuj si w epitetach Metafory okalaj me gry i doliny yj ortograficznie Cudowna pisz przez gust otwarty Mog dwoi si lub troi Tak mam natur Rozbierz mnie Dokadnie na goski A gono zapaczesz Jestem rzeczownikiem Lecz traktujc jak przedmiot Most na ktrym staniesz 308

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

Zaponie ciegiem tym Oto caa ja: Sinusoida z nieskoczon iloci zaokrgle O zmiennej treci mapy

Dorota Szurma absolwentka z 2007 roku. Nagroda publicznoci na XII Laurze Plateranki (2004). Wiersz otrzyma take nagrod Przewodniczcego Rady Miasta Sosnowca Pana mgr. Bogusawa Kabay, nagrod Wyszej Szkoy Zarzdzania i Marketingu w Sosnowcu, nagrod Ogniska Pracy Pozaszkolnej Nr 1 w Sosnowcu i nagrod Kawiarenki Literackiej z I LO im. J. Sowackiego w Chorzowie.

DOROTA SZURMA

ZAKOCHANY [W KIM?]... W SZKLANCE


Wypolerowana byszczy, wzbudzajc zachwyt mis i talerzy. Z szczypt niewinnoci i domieszk gracji obraca si w towarzystwie. Jednak atwo j splami, zbrudzi paluchami wystarczy jedna rysa i traci na wartoci. Jest kameleonem minionej epoki: pocztkowo czysta i przejrzysta rumieni si od wypenianej cieczy. Tylko z szczeglnymi substancjami tworzy menisk wypuky pusta pena pust pozostanie... Podsuchiwanie ma we szkle. Uwielbia, gdy jej wierzch przyciskaj do ciany ludzie, ktrym wasne problemy nie wystarczaj. Mimo i udaje nietukc, znana jest z kruchoci koci. Poamana topi si sama a ty wci zakochany [w kim?] w kieliszku... 309

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008 Nagroda publicznoci na XIV Laurze Plateranki (2006).

PATRYCJA DAGNA POLICHT

Z UCZTY
Na pocztku byo pikne ciao (Nazbyt hedonistyczny porzdek?) Potem zrodzio si pikno duszy A dalej zrozumienie e mio To pikno wszystkich przedmiotw (Utopijna wizja?) Ot wszystko le! Wszystko rodzi si z Boga A na pocztku jest przypadek spojrzenie Potem s sowa dialog Poznanie umiech Przyja objcie Mio pocaunek Dusza Ciao Wszystko spojone przez i"
maj 2008 Patrycja Dagna Policht absolwentka z 2008 r. Studiuje na Politechnice lskiej w Gliwicach, Wydzia Automatyki, Elektroniki i Informatyki na kierunku Elektronika i Telekomunikacja. Redaktor niniejszej ksigi odnotowa takie jej zwierzenie: Dwa zdania o sobie? Trudno czowieka zmieci w dwch sowach. W szkole nazywano mnie Buni ze wzgldu na moje uosobienie kocham ludzi, rozmawia z nimi i sucha tego, co maj do powiedzenia. Siebie mogabym opisa jako czowieka, ktrego przeklestwem jest mylenie. Uwielbiam analizowa, skada czstkowe informacje, domyla si oraz zastanawia si nad wiatem, nad jego mechanizmem, sensem bytu i naszym ludzkim celem. wiadomo tego, e istniej, e jestem, czsto mnie przytacza. Poza tym trawi mnie jeszcze poczucie, e jestem po co stworzona, e mam swj cel. Czuj si jak Wokulski rozbita midzy rnymi interesami swoim, twoim i waszym".

310

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

ANEKSY

WYKAZ UCZNIW PRZEBYWAJCYCH NA ROCZNYCH WYMIANACH MIDZYNARODOWYCH (YFU) (W LATACH 1990 2007)
1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. 24. 25. 26. 27. 28. 29. 30. 31. 32. 33. Katarzyna Caba Monika Zajczkowska Bartosz Pietras Magorzata Nowak Aleksandra Cebo Agnieszka Dawczyska Agnieszka Okularczyk Anna Misiak Piotr Gosek Maciej Marzec Katarzyna Gniazdek Marcin Okularczyk Katarzyna Misiak Katarzyna Borcz Ewa Marzec Ewa Kara Marcin wilg Joanna Gny Katarzyna Sekua Pawe Matyja Agnieszka Pawlik Grzegorz Kozak Magorzata Stasiak Dorota Strzyewska Justyna Bryk Izabela Nowak ukasz Strczkiewicz Andrzej Gajoch Pawe Sepielak Karolina Litwinowicz Janusz Hanusa Magorzata Marzec Piotr Chemecki 1990/1991 1990/1991 1991/1992 1992/1993 1992/1993 1992/1993 1992/1993 1993/1994 1994/1995 1994/1995 1994/1995 1994/1995 1995/1996 1995/1996 1995/1996 1995/1996 1995/1996 1995/1996 1996/1997 1996/1997 1996/1997 1996/1997 1997/1998 1997/1998 1997/1998 1998/1999 1998/1999 1998/1998 1990/2000 1999/2000 2000/2001 2000/2001 2000/2001 311 Niemcy Niemcy USA Szwajcaria USA USA USA USA SA (STS) Niemcy USA USA Niemcy USA Holandia Niemcy USA USA (Furnel Ravel International) Niemcy Niemcy Niemcy USA (STS Polska) Niemcy USA Szwajcaria Niemcy USA (Chrzecijaska Wymiana Modziey) USA (Chrzecijaska Wymiana Modziey USA Szwajcaria Niemcy Niemcy Szwajcaria

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

34. 35. 36. 37. 38. 39. 40. 41. 42.

Anna Dudzicz Bartosz Jaros Katarzyna Jastrzbska Micha Panek Dorota Budny Katarzyna Muras Mariusz Krzyszto Mateusz Kierkowski Mateusz Kausa

2001/2002 2001/2002 2001/2002 2001/2002 2002/2003 2003/2004 2003/2004 2004/2005 2006/2007

Niemcy Austria (STS) Niemcy USA Niemcy Niemcy Niemcy Holandia USA (Guliwer Exchange)

Ponadto w naszej szkole przez rok uczyli si cudzoziemcy, skierowani do nas przez YFU: 1. Tiphany Williams z USA (1999/2000) 2. Merve Anderson z Niemiec (2001/2002) Na podstawie dokumentacji zgromadzonej w zasobach szkolnych opracowaa

Urszula Krzyszto

312

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

NAGRODY DYREKTORA SZKOY, KURATORA OWIATY, MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ I PREZYDENTA MIASTA SOSNOWCA (1992-2008)
NAGRODY DYREKTORA SZKOY 1992/1993 Nauczyciele: mgr Micha Waliski mgr Elbieta Gorzkowska mgr Bogusawa ak mgr Barbara Wnk mgr Anna Koodziej 1993/1994 Nauczyciele: mgr Zofia Baca mgr Wanda Kruszyska mgr Micha Waliski mgr Bogusawa ak 1994/1995 Nauczyciele: mgr Micha Waliski mgr Elbieta Gorzkowska mgr Bogusawa ak mgr Aniceta Kubicka mgr Anna Jdrosz mgr Urszula Krzyszto 1995/1996 Nauczyciele: mgr Elbieta Lizak mgr Mirosaw Auguciak mgr Wanda Kruszyska mgr Bogusawa ak mgr Anna Jdrosz mgr Elbieta Gorzkowska 313 mgr Magorzata Bugaj Administracja i obsuga: Krystyna Bieda Iwona Bochenek Wadysaw Sakowski Administracja i obsuga: Antoni Kamiski Wadysawa Szymaska Edyta Pako Marian Gaka Administracja i obsuga: Bogusawa Nowak Wadysawa Szymaska Zdzisawa Leniewska Mgr Anna Koodziej

Administracja i obsuga: Krystyna Bieda Iwona Bochenek Edyta Pako Wadysaw Sakowski Henryk Radwan

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

1996/1997 Nauczyciele: mgr Irena Sikorka mgr Elbieta Gorzkowska mgr Urszula Krzyszto mgr Anna Jdrosz mgr Teresa Wieczorek mgr Mirosawa Stryjakiewicz mgr Maria Baska 1997/1998 Nauczyciele: mgr Aniceta Kubicka mgr Maria Baska mgr Wanda Kruszyska mgr Bogusawa ak mgr Anna Jdrosz mgr Jolanta Kozielska 1998/1999 Nauczyciele: mgr Elbieta Lizak mgr Maria Leniewska mgr Anna Jdrosz dr Bogna Hodyk-Kobia mgr Magorzata Bugaj mgr Ewa Olesiak mgr Aniceta Kubicka mgr Piotr Bajer 1999/2000 Nauczyciele: mgr Wanda Kruszyska mgr Elbieta Lizak mgr Micha Waliski mgr Stanisaw Litwa dr Bogna Hodyk-Kobia mgr Ewa Olesiak mgr Elbieta Gorzkowska mgr Piotr Bajer mgr Anna Polek Administracja i obsuga: Jolanta Rasaa Bogusawa Nowak Krystyna Bieda Wadysaw Sakowski Ryszarda Tachasiuk Edward Maleki Marianna Bubel mgr Magorzata Augustyn Stefania Dziopa Administracja i obsuga: Krystyna Bieda Bogusawa Nowak Wadysaw Sakowski Henryk Radwan Administracja i obsuga: Krystyna Bieda Zofia abko Wadysaw Sakowski Bogusawa Nowak Administracja i obsuga: Krystyna Bieda Wadysaw Sakowski Halina Radwan Jerzy Szumilas Wodzimierz Kalabiski

314

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2000/2001 Nauczyciele: mgr Elbieta Gorzkowska mgr Micha Waliski mgr Jacek Bajer mgr Wanda Kruszyska mgr Urszula Krzyszto mgr Bogusawa ak mgr Anna Jdrosz 2001/2002 Nauczyciele: mgr Piotr Bajer mgr Aniceta Kubicka mgr Bogna Hodyk- Kobia mgr Elbieta Lizak mgr Barbara Wnk mgr Anna Jdrosz 2002/2003 Nauczyciele: mgr Elbieta Lizak mgr Bogusawa ak mgr Micha Waliski mgr Jacek Bajer dr Bogna Hodyk Kobia mgr Maria Leniewska 2003/2004 Nauczyciele: mgr Elbieta Lizak mgr Bogusawa ak mgr Micha Waliski mgr Anna Jdrosz mgr Jacek Bajer dr Bogna Hodyk-Kobia mgr Wanda Kruszyska mgr Sawomir Woniak Administracja i obsuga: Decyzja Urzdu Miasta o wstrzymaniu rodkw. mgr Zofia Wyszyska Stefania Dziopa mgr Wanda Potyraa Administracja i obsuga: Decyzja Urzdu Miasta o wstrzymaniu rodkw. Administracja i obsuga: Wadysaw Sakowski Wojciech Wicek Antoni Kamiski Alina Huzar Jolanta Rasaa Administracja i obsuga: Bogusawa Nowak Boena Hyska Barbara Maksymowicz Janina Kmiecik Wadysaw Sakowski Iwona Bochenek

315

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

2004/2005 Nauczyciele: mgr Elbieta Lizak mgr Micha Waliski mgr Jacek Bajer mgr Marianna Baska mgr Anna Mi mgr Barbara Wnk 2005/2006 Nauczyciele: mgr Elbieta Lizak mgr Micha Waliski mgr Zofia Wyszyska mgr Aniceta Kubicka mgr Zdzisaw Migas mgr Wojciech Fajfer mgr Mirosawa Stryjakiewicz 2006/2007 Nauczyciele: mgr Micha Waliski mgr Marianna Baska mgr Wanda Kruszyska mgr Ewa udzien mgr Barbara Wnk mgr Anna Baczyska 2007/2008 Nauczyciele: mgr Wanda Kruszyska mgr Elbieta Lizak mgr Aniceta Kubicka mgr Mirosawa Stryjakiewicz mgr Teresa Wieczorek mgr Bogusawa ak 2008/2009 mgr Anna Baczyska-Jach ks. mgr Robert Gacek mgr Anna Jdrosz mgr Monika Filipek mgr Anna Koodziej Administracja i obsuga: Balsamski Wacaw Bieda Krystyna Bochenek Iwona Nowak Bogumia Strzelec Lucyna mgr Beata Lubieniecka mgr Teresa Wieczorek mgr Ewa Kowacka Administracja i obsuga: Jolanta Rasaa Wacaw Balsamski Wladysaw Sakowski mgr Zofia Wyszyska Administracja i obsuga: Iwona Bochenek Krystyna Bieda Bogusmia Nowak Edyta Pako

Ks. mgr Leszek Kleszcz Ks. mgr Robert Gacek Administracja i obsuga: Balsamski Wacaw Bieda Krystyna Nowak Bogumia mgr Elbieta Lizak mgr Beata Lubieniecka mgr Anna Mi mgr Micha Waliski

316

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

NAGRODY PREZYDENTA SOSNOWCA 1998 r. mgr Bogusawa ak 1999 r. mgr Mirosawa Soczyska 1999 r. mgr Anna Jdrosz 2000 r. mgr Elbieta Lizak 2001 r. mgr Micha Waliski 2001 r. mgr Mirosawa Soczyska 2004 r. mgr Mirosawa Soczyska 2005 r. mgr Jacek Bajer 2006 r. mgr Mirosawa Soczyska NAGRODA MIASTA SOSNOWCA (za dziaalno kulturaln) 2008 r. mgr Micha Waliski NAGRODY KURATORA OWIATY 1993 r. mgr Zofia Baca 1994 r. mgr Wanda Kruszyska 1997 r. mgr Micha Waliski 1998 r. mgr Wanda Kruszyska 2001 r. mgr Bogusawa ak NAGRODY MINISTRA EDUKACJI 1993 r. mgr Micha Waliski (I st.) 1996 r. mgr Micha Waliski (I st.) 1996 r. mgr Mirosawa Soczyska (II st.) 1998 r. mgr Micha Waliski (I st.) 2002 r. mgr Wanda Kruszyska (II st.) 2004 r. mgr Bogusawa ak (II st.) 2007 r. mgr Micha Waliski (II st.) MEDAL KOMISJI EDUKACJI NARDOWEJ mgr Micha Waliski mgr Wanda Kruszyska mgr Bogusawa ak Dane: Dyrekcja Szkoy

317

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

AKADEMIA Z OKAZJI DNIA KOMISJI EDUKACJI NARODOWEJ 2008 R.

DYREKTOR SZKOY MGR MIROSAWA SOCZYSKA DZIKUJE PANI MGR ELBIECIE LIZAK - DOTYCHCZASOWEJ WICEDYREKTOR SZKOY (13 X 2008 R.)

318

II Liceum Oglnoksztacce im. Emilii Plater w Sosnowcu 1908 2008

LAUREACI, FINALICI I UCZESTNICY ELIMINACJI


CENTRALNYCH OLIMPIAD PRZEDMIOTOWYCH SZCZEBLA CENTRALNEGO (III STOPNIA) W LATACH 19532008
Lp. Ucze 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. Alicja Ziaja Ewa Fiszer Jadwiga Gbicka Alicja Ziaja Barbara Przybylik Barbara Wanik Edward Przenioso Barbara Gaziowska Katarzyna Janecka Zbigniew Rymarski Andrzej Jakbek Magorzata Baliska Andrzej Jakbek Joanna abu Rok 1953 1955 1956 1956 1956 1956 1963 1969 1969 1970 1970 1971 1971 1972 1972 1973 1973 1975 1975 1977 1977 1978 1978 1978 1978 1978 1978 1979 1979 1979 1979 1979 1979 1979 1980 1980 1980 1980 1980 1980 Olimpiada Laureatka Olimpiady Chemicznej Elim.centr. Olimpiady Chemicznej Elim.centr. Olimpiady Chemicznej Laureatka Olimpiady Chemicznej Laureatka Ol