New York state of mind „Nie uznajesz żadnych wartości, całe twoje życie to nihilizm, cynizm, sarkazm i orgazm”

– tak Woody Allen podsumowuje życie przeciętnego nowojorskiego intelektualistysnoba, człowieka, który nie pozwoli, aby ominęła go jakakolwiek wystawa sztuki współczesnej czy kontrowersyjna nowinka wydawnicza, a opisując rzeźbę, operuje takimi sformułowaniami jak: „wspaniale negatywny potencjał” czy „bardzo strukturalny i perfekcyjnie zintegrowany sześcian”. Potrafi z równą swobodą rozmawiać o Bergmanie, Dostojewskim, Van Goghu i Freudzie, ale ma problemy z lojalnością wobec przyjaciół i dochowaniem wierności żonie. Neurotyczny, skupiony na sobie, znajdujący racjonalne uzasadnienie dla każdej swojej słabostki, za to zawsze gotowy wytknąć innym świętoszkowatość i faryzeuszostwo. Żyjący chwilą obecną nie po to, by – jak twierdzi – „chwytać dzień”, ale by zrzucić z siebie konieczność planowania przyszłości. Niedojrzały, nieodpowiedzialny, niezdolny do podejmowania poważnych decyzji. W jego świecie wszystko jest względne. Mistrz zwodniczej retoryki i odwracania kota ogonem, specjalista od teoretycznej strony zagadnień etycznych, posiadający przy tym szczególny talent do dyskretnych uników, gdy przychodzi do wcielenia w życie bronionych przez siebie zasad. Pozornie mający do siebie sporo dystansu, w rzeczywistości jednak szalenie przewrażliwiony na punkcie własnej osoby. Egocentryk. Chętnie wskazuje błędy innych, podczas gdy sam jest „tylko człowiekiem” – co w jego mniemaniu zwalnia go z jakiegokolwiek dążenia do transcendencji (do czego się zresztą w życiu nie przyzna). Rzeczywiste problemy lekceważy, sprowadza na poziom egzystencjalny lub pozostawia do rozwiązania komuś innemu. Na ich miejsce wynajduje różnorodne problemy neurotyczne (zupełnie niepotrzebne i zwykle nierozwiązywalne), zagadnienia filozoficzne i intelektualne (kogo umieścilibyście w „Akademii dla Przecenianych”?), ewentualnie próbuje je rozwiązać przy pomocy nowej – szalenie błyskotliwej i równie neurotycznej – kochanki, z którą związek ma zmienić jego życie i wynieść na wyżyny rozwoju, głównie intelektualnego, bo inny go w zasadzie nie interesuje. Konserwatywny w swoim inwazyjnym liberalizmie i autorytarnie narzucający tolerancję ludziom o odmiennych poglądach. Oryginalny indywidualista – jak wszyscy jego znajomi. Zawiera liczne płytkie przyjaźnie na gruncie stricte intelektualnym, jednak jeśli przypadkiem druga strona zaczynie się mocniej angażować, znajomość zostanie szybko zerwana... Takimi właśnie ludźmi zajmuje się w swoich filmach Woody Allen; o nich jest też Manhattan, którego istota została pięknie streszczona przez głównego bohatera filmu, Isaaca: „opowiadanie o ludziach z Manhattanu, którzy ciągle tworzą sobie te naprawdę niepotrzebne

Pisząc wciąż od nowa rozdział pierwszy. że pisze w pewnym stopniu o tym.. jakie narzuca swojej prozie – a zarazem ekspresji własnej osobowości – wynikają tak naprawdę z opinii i postaw głoszonych przez jego otoczenie.. licząc na to. „Za dużo złości. przewrażliwioną dziennikarką. który zdążył w międzyczasie zadurzyć się w Mary i związać z nią.. któremu Isaac się w dużym stopniu podporządkowuje. kiedy przymierza się do pierwszego rozdziału. bo to ich powstrzymuje od zajmowania się bardziej skomplikowanymi. syna wychowywanego przez dwie kobiety i problem z byłą żoną. . „Spróbujmy... którego istotnie niepokoi „brak wartości” i „znieczulenie społeczeństwa”. Nowy Jork był jego miastem – i zawsze nim będzie. zdania. Jednak w rzeczywistości słowa te w znacznie mniejszym stopniu oddają naturę Isaaca. Za okularami w czarnych oprawkach kryła się seksualna moc dzikiego kota. za każdym razem przerywa w połowie. niż którykolwiek z odrzuconych początków.” Uh. by za jakiś czas zdecydować się znowu być razem.. Na nic nie może się zdecydować. jak widzi siebie. choć na dużo szerszą skalę. Pojawia się u niego wiele cech charakterystycznych dla „typowego 1 Imię mężczyzny nieprzypadkowo oznacza również należącą do Ivy League prywatną uczelnię w Connecticut. Isaac zresztą sam właśnie zaczął pisać książkę – poznajemy go w momencie. Żadne z nich nie przejmuje się uczuciami Isaaca. bo coś mu się nie podoba: „Zbyt sentymentalne jak na człowieka moich upodobań”. że tym razem będzie zadowolony z rezultatu – to styl bardzo znamienny dla jego środowiska. które uznaje za trafne i właściwe: „Był tak twardy i romantyczny. która zamierza „obsmarować” go w swojej do bólu szczerej autobiografii.. której nie traktuje poważnie. Dobrym tego przykładem. Zaczyna kilkakrotnie. wielokrotnie zaczyna od początku. „Nie. jak miasto.” Nietrudno się domyślić. zaś wszystkie ograniczenia. zafascynowany jej osobowością i intelektem. który po dwunastu latach małżeństwa wdaje się w romans ze znerwicowaną. Bohater jest bowiem przede wszystkim człowiekiem „zbyt romantycznie traktującym Manhattan. to będzie za bardzo moralizujące”.. Yale1. które kochał. no.problemy neurotyczne. zrobić to bardziej głębszym”. jak i wszystko inne”. której się wstydzi. siedemnastoletnią dziewczynę. nie chcę być rozzłoszczony”. Isaac znajduje w końcu słowa. zerwawszy uprzednio dotychczasowy romans z Tracy. Po licznych kłótniach i bezowocnych dyskusjach o przyszłości związku rozstają się tylko po to. Isaac Davis jest czterdziestodwuletnim nowojorskim intelektualistą z Manhattanu. ciągle zmienia słowa. Let me start this over. Ma pracę. jest przyjaciel Isaaca. przerażającymi problemami dotyczącymi. wszechświata.

że znów zaczęła spotykać się z jego przyjacielem. Wyciąga Yale’a z sali. Albowiem. jednak tym razem – podobnie jak w uznawanym za najważniejsze dzieło Woody’ego Annie Hall – sytuacja bohatera nie jest tak jednoznaczna. w porównaniu z którą Isaac jawi się jako pewny siebie i odpowiedzialny.allenowskiego nieudacznika”. Była żona Isaaca nie ma o nim nawet w połowie takiego dobrego zdania jak on. ale nie szukał rozwiązań. bezskutecznie poszukujący spełnienia w „prawdziwej miłości”. W najbardziej osobistych chwilach mówił o strachu przed śmiercią. podczas której bardzo wyraźnie zaznaczają się zarówno niektóre podobieństwa. że jest „tylko człowiekiem” i oskarża Isaaca o odgrywanie roli Boga. Yale nie widzi nic złego w tym. grana przez Diane Keaton dziennikarka Mary. jednak czeka go jeszcze jedno gorzkie rozczarowanie. Pragnął być artystą. Ciągle narzekał na życie. Jak nietrudno się domyślić – zakończoną kompletnym fiaskiem. męskiego szowinizmu. gdyż rolę komplikującego wszystko neurotyka z problemami emocjonalnymi pełni również kobieta. w której ten prowadzi zajęcia. W rzeczywistości uczciwość nie jest dla niego żadną wartością. jest przestraszony i słaby. które Allen krytykuje w filmie. że jego przyjaciel próbuje sztucznie . a przyłapany na kilku kolejnych kłamstwach. że spotykał się z partnerką przyjaciela za jego plecami. W „pełnej obrzydliwych szczegółów” autobiografii pisze o nim tak: „Miał napady wściekłości. bo nie chciał mu sprawić przykrości. którą wznosił do tragicznych wyżyn. pomimo znaczących cech dystynktywnych. że trzymał romans w tajemnicy. i zmusza go do poważnej i szczerej rozmowy. gdy w sumie był to zwykły narcyzm. rozżalony Isaac chce znaleźć zrozumienie w domu. Podejmuje on nawet próbę wprowadzenia ładu w jej poplątane życie. Szybko przekręca sens całej sytuacji. ale unikał niezbędnych poświęceń. liberalnej paranoi. Analiza dowolnego aspektu jego życia tylko potwierdza gorzkie obserwacje Jill. zadufanej mizantropii i nihilistycznych nastrojów rozpaczy. Isaac jest częścią środowiska. u boku Mary. Wielokrotnie zmienia zdanie w zasadniczych sprawach. Podwójnie zraniony kochanek wyrusza pod wpływem impulsu na konfrontację z rywalem. Oskarżony o nielojalność i tchórzostwo.” Isaac próbuje protestować przeciwko takiemu przedstawieniu jego osoby. jak i podstawowe antagonizmy między przyjaciółmi. stwierdza oburzony. ale właściwie nie ma żadnych kontrargumentów. wyizolowany i nieszczęśliwy. sugerując. zasłania się troską o Isaaca: twierdzi. staje się więc również przedmiotem analizy. Jego partnerka wybrała bowiem akurat ten moment. żydowskiej. Tak jak pozostali bohaterowie filmu. aby przyznać się Isaac’owi. A marvelous kind of negative capability Po konfrontacji z byłą żoną.

ale w istocie niepokoją go emocje. To dla niego Isaac rezygnuje z Mary. że dalsze trwanie romansu nie ma sensu. Yale nie jest gotowy na tego typu odpowiedzialność – nie jest zresztą gotowy na żadną. tym jak przyjaciel racjonalizuje swoje słabości i stwarza intelektualną nadbudowę dla swych niskich motywów. Yale również nie wykazuje się prawością w swoich związkach z kobietami. Próbuje się tłumaczyć pisaną właśnie książką i związanym z tym barkiem czasu. Trochę zdradzasz Emily i mi też nie mówisz całej prawdy. kiedy Mary – związana wówczas z Yale’em – próbuje namówić Isaac’a na częstsze spotkania. Protest Mary („Nie rozbijam rodzin!”) utrzymuje patową sytuację. Yale porzuciwszy Mary nie odczuwa większego żalu z powodu rozstania. Isaac nie jest jednak bohaterem kryształowym. ale w końcu wolisz kupić Porsche. błyskawicznie planuje ucieczkę – a gdzie . gdyż właściwy początek jego romansu z Mary („uprawnionego” już przez nieobecność Yale’a) ma miejsce jeszcze podczas trwania związku z Tracy. w którym Yale decyduje się na opuszczenie żony: oto po dwunastu latach małżeństwa Emily dojrzewa do macierzyństwa i coraz częściej porusza ten temat. Wprawdzie nie zwodzi dziewczyny i przy pierwszej okazji informuje ją. Pozytywnym gestem z jego strony jest – wynikające z wyrzutów sumienia – uświadomienie Isaac’owi. mógłby łatwo przypisać jej odpowiedzialność za rozpad swego małżeństwa. Ani się obejrzysz. „Za łagodny jesteś dla siebie. Pomimo dostrzegalnych już wówczas przejawów rodzącego się między nimi uczucia – a może właśnie z ich powodu – Isaac stanowczo odmawia. że chcesz pisać książkę. Kiedy ustalają. Bezskutecznie próbuje zwrócić jego uwagę na to. jak to określa „pozamałżeński flirt”. Kiedy sytuacja zaczyna się robić zbyt poważna. a będziesz przed komisją senacką wymieniał nazwiska!”. że tą osobą jest ich wspólna znajoma Mary. że Yale – związany przecież z inną kobietą – w końcu zerwie. podczas gdy ona jest zdruzgotana. zwraca się do niej z pytaniem czy ma porzucić żonę. chociaż ciągle po cichu liczy na to. w której Yale czuje się doskonale. jednak nie mówi jej. że Mary nie jest w stanie podjąć tak odpowiedzialnej i destruktywnej decyzji. że Mary mogłaby być nim zainteresowana. Gdyby nawet w którymś momencie kochanka zażądała od niego bardziej zdecydowanej postawy. – tłumaczy Yale’owi – Mówisz. Tymczasem Isaac jest wstrząśnięty dwulicowością Yale’a i jego brakiem zasad. gdyż chce uniknąć dalszych. W przeciwieństwie do Yale’a.rozdmuchać drobną sprawę do rozmiarów „dylematu moralnego”. że kogoś poznał. Udowadnia ja chociażby w planetarium. Znamienny jest również moment. Jednak ostatecznie sytuacja komplikuje się przez to jeszcze bardziej. jak ważne jest w życiu trzymanie się jednoznacznych zasad moralnych. Wiedząc. jakie wzbudza w nim kochanka przyjaciela. Isaac potrafi dochować lojalności wobec przyjaciela. skomplikowanych wyjaśnień.

a po przemyśleniu problemu rzadko znajduje w sobie motywację do działania. Isaac błyskawicznie pożegnał się. A jak się z tobą zwiąże. – stwierdza później w rozmowie z Tracy – Nie lubię takich pseudo-intelektualnych bzdur.” Wkrótce jednak przypadek styka ich znowu. sama zaś jest bardzo przejęta opinią innych osób na swój temat. gdy tylko poczujesz się bezpieczna. Daję temu wszystkiemu cztery tygodnie. prostolinijna i emocjonalna. Jednak w prawdziwą wściekłość Mary wprawiła Isaaca dopiero w momencie.” Jednak Mary zwala go z nóg odpowiadając. których podziwiał: Fitzgeralda. boi się własnych uczuć. kiedy traci kontrolę nad swoim życiem. żeby nie stracić nad sobą panowania. kiedy zaczęła kolejno krytykować wszystkich ludzi.. w którym się obraca. Bazuje na intelekcie i racjonalnym myśleniu. Po pierwszym spotkaniu Mary i Isaac nie byli do siebie przyjaźnie usposobieni. Tracy ukazana jest w filmie w opozycji do pozostałych bohaterów: delikatna. bo nie ma nad nimi kontroli. ten tłumaczy jej: „Odejdzie [od żony] na miesiąc i oszaleje. pomimo młodego . Kiedy informuje Isaaca o ponownym nawiązaniu romansu z Yale’em. W istocie Mary ma mnóstwo kompleksów i problemów. ogranicza się do przemyślenia sprawy – raczej nie zachowuje się spontanicznie. Jest nerwowa. ambitną kobietę. nieodpowiedzialnej i niestabilnej emocjonalnie niż on? Tracy’s face. Isaac na początku postrzega Mary jako pewną siebie. w zupełnie innych okolicznościach – i tym razem udaje im się znaleźć płaszczyznę porozumienia. że nie potrafi planować tak daleko w przyszłość. Bölla. „Była po prostu okropna! Cała mózgowa. niż u boku kobiety jeszcze bardziej neurotycznej. Ciągle spięta i zestresowana. Wszystkie ich opinie i poglądy były całkowicie przeciwstawne. dojrzałą intelektualistkę z wyraźnym światopoglądem. że to tylko pozory. w dodatku co chwilę bombardowali się nawzajem złośliwościami. jednak szybko orientuje się. to go rzucisz. Isaac coraz częściej wraca myślą do idyllicznych czasów swojego związku z uroczą. niespokojna i niezdecydowana. nie ma do siebie żadnego zaufania. Van Gogha… gdy doszła do Bergmana. spontaniczna i naturalna. jest nieodpowiedzialna i nieuporządkowana. Ich przeciwne w każdej sprawie zdania nagle stają się atutem we wzajemnych relacjach – w efekcie spędzają całą noc spacerując po Nowym Jorku i dyskutując. bezpretensjonalną nastolatką.. z którymi walczy przy pomocy psychoanalityka – zresztą bardzo nieskutecznie. Zawiedziony sztucznością i powierzchownością inteligenckiego środowiska.będzie bezpieczniejszy. Pełna poczucia winy i kompleksów – wynikających głównie z jej filadelfijskiego pochodzenia. Nowych partnerów porównuje z idealizowanym byłym mężem.

W jednym z romantycznych momentów Isaac stwierdza nawet. Nie ucieka od problemów. Zamiast tkwić w przeszłości. a szczególnie ciekawie jest ukazane w Annie Hall. Isaac jest przekonany. gdzie grany przez Woody’ego bohater. „Zakończyłabyś wszystkie kłótnie między nimi. w tle ironicznie rozbrzmiewa utwór They’re Playing Songs Of Love But Not For Me. by się z nią zobaczyć. skupiony jest na rozpaczliwej próbie naprawienia przeszłości. „Czym jest sześć miesięcy. a przy tym bardzo ją skrzywdził. że ją stracił: wie już. uczucia i opinie (zwykle pokrywające się z poglądami Isaaca – jeszcze jeden element odróżniający ją znacząco od Mary) nie przeszkadzają jej w obiektywnym patrzeniu na rzeczywistość. Podczas gdy Isaac bezskutecznie próbuje skłonić ją. żeby zmieniła zdanie. pustka kulturalna i duchowa – zaś wszystko. ale próbuje je rozwiązać. Pomimo tak kłopotliwej dla Isaaca różnicy wieku. z nadzieją kieruje wzrok w przyszłość. że ich związek mógłby mieć przyszłość. z drugiej patrzy na mieszkańców miasta z pozycji obserwatora. New York I love you but you’re bringing me down Manhattan to jednak coś więcej niż historia o ludziach i ich problemach. stagnacja. skoro ciągle się kochamy? – tłumaczy Isaac’owi – Nie wszyscy zmieniają się na gorsze. nieład. – mówi – On by powiedział: robię straszne rzeczy. Jest to także – a może przede wszystkim – film nakręcony z miłości do Nowego Jorku. Cezanne’a. co daje nadzieję. W filmie tym atrakcyjność Nowego Jorku podkreślona jest przez kontrast z negatywnym obrazem Los Angeles: Zachodnie Wybrzeże to nuda. że warto żyć. A Hiob odpowiedziałby: dobra.” Nagle Tracy staje się również odpowiedzią na drobne cierpienia i wewnętrzne rozterki Isaaca: na stworzonej przez niego liście rzeczy. bark kreatywności. Z dala od Nowego Jorku zamiera nawet . że rozstając się z Tracy popełnił błąd. Odgrywa ono ważną rolę w prawie wszystkich jego filmach. Tracy z kolei widzi sytuację z zupełnie innej perspektywy – mimo wszystko potrafi wyobrazić sobie dla nich jasną przyszłość. będąc z jednej strony nowojorczykiem w każdym calu. miasta. oprócz szwedzkich filmów. które sprawiają.wieku i wrażliwości. Flauberta i Sinatry pojawia się… twarz Tracy. która ma zawieźć dziewczynę na lotnisko – Tracy wyjeżdża na studia aktorskie do Londynu. Pod wpływem impulsu Isaac wybiega z mieszkania i przemierza Manhattan. że Tracy jest odpowiedzią Boga dla Hioba. z którym Woody Allen jest związany jak z żadnym innym. wygrałeś. ale potrafię też coś takiego. jej idealistyczne podejście i zaangażowanie sprawia. skupia się na Wschodzie. Jednak bardziej niż na patrzeniu w przyszłość. jest najbardziej zrównoważona ze wszystkich bohaterów. Musisz mieć trochę wiary w ludzi”. Na miejscu zastaje stertę walizek i taksówkę. lenistwo. Jest otwarta i nieuprzedzona.

takie jak New York State Of Mind Billy Joela. czy – z przedstawicieli młodszych generacji – romantycznie delikatny NYC zespołu Interpol i rozbudowane New York I Love You z repertuaru LCD Soundsystem. Sam myślę o wyprowadzce od jakichś… 35 lat. To zbiorowy portret dzielnicy i jej mieszkańców. Woody opowiada nie tylko o współczesnym Nowym Jorku (w takich filmach jak Hanna i jej siostry. Wychowywany na . „Niewielu znam ludzi. ale również cały album zatytułowany New York) a także u Tori Amos. ale także w Paryżu i Wenecji – filmie Wszyscy mówią kocham cię. Z kolei w dziejącym się współcześnie – nie tylko w Nowym Jorku. miłość do tego miasta deklarują nie tylko rodowici nowojorczycy.M. Strzały na Broadway’u. Jestem prawie gotów” – mówi muzyk Lou Reed w początkowej scenie filmu Brooklyn Boogie. o których Allen myśli z taką nostalgią.. Tajemnica Morderstwa na Manhattanie czy Przejrzeć Harry’ego). zwracając przy tym jego uwagę na to. jeszcze jednego z niezliczonej rzeszy filmów poświęconych temu wyjątkowemu miastu. W filmie pojawia się sekwencja podobna do początkowej sceny Manhattanu: Auggie pokazuje przyjacielowi robione przez siebie od lat czarno-białe zdjęcia Brooklynu. którego twórczość należy do kanonu dzieł nowojorskich z wyboru i zamiłowania. bohatera znanego niektórym z filmu Dym – innej nowojorskiej historii opowiedzianej przez duet Wang – Auster.miłość: przyjęcie w Los Angeles jest początkiem rozstania bohatera z ukochaną Annie. nawet nie tylko amerykanie – pięknie mówi o nim na przykład Grzegorz Turnau w piosence Byłem w Nowym Jorku. Odwołania do miasta pojawiają się też w twórczości Leonarda Cohena (Famous Blue Raincoat czy First We Take Manhattan). co uważamy za trwałe. codziennie o ósmej rano Auggie staje na skrzyżowaniu przed swoim sklepem i robi zdjęcie ulicy. aż po balladę Leaving New York zespołu R. którzy mieszkają w Nowym Jorku i nie mówią. Co ciekawe.E. Złote czasy radia. musicalowe piosenki stylizowane na lata trzydzieste przywołują specyficzny nastrój czasów. Dawida Bowiego czy Simona & Garfunkela. przebojowe City Of Blinding Lights. jak ulotne jest w istocie to. Stinga (niezapomniany Englishman In New York). The Pogues. w których wyraża się miłość do Nowego Jorku – inną jest muzyka. Od New York. Słodki drań) by opisać miasto z zupełnie innej perspektywy. Zbrodnie i wykroczenia. Nikt nie potrafi jednak mówić o tym mieście tak pięknie jak Woody Allen. ale też niejednokrotnie cofa się w czasie (Purpurowa róża z Kairu. Lou Reeda (przede wszystkim Walk On The Wild Side. Filmy to jednak tylko jedna z domen. Tu jedną z postaci miłości do miasta jest specyficzne hobby głównego bohatera: od kilkunastu lat. kilka opowieści krzyżujących się w sklepie tytoniowym Auggiego Wrena (Harvey Keitel). New York Sinatry poprzez jazzowe standardy. New York lub Angel Of Harlem U2. że się stąd wyprowadzają.

ale stawiający opór przed zaangażowaniem. Biografia”. Ukazuje on przede wszystkim żal za tym. od dzieciństwa uważał Manhattan za idealny świat. którzy dostąpili łaski mieszkania tam. którym towarzyszy nowojorska muzyka George’a Gershwina i jednoznaczna narracja Woody’ego: „Chapter One. fotele w kinach bardziej wygodne. Woody Allen „Skutki uboczne”.. wydawnictwo „bis”. Podobnie dwuznaczni są allenowscy bohaterowie: szalenie ambitni. Zysk i S-ka. Warszawa 2006 4. Hołdem dla miasta jest szczególnie pierwsza kilkuminutowa sekwencja czarnobiałych zdjęć Manhattanu. jak w tym filmie. taki być może stanie się Isaac pod wpływem wydarzeń ukazanych Manhattanie. ale grozi też dehumanizacją.. poszukujący prawdziwego uczucia. Jest więc Manhattan z jednej strony rozliczeniem się ze złudzeniami dzieciństwa. „Woody Allen.. ale wzdragający się przed podjęciem jakiegokolwiek działania. Poznań 2004 .Brooklynie reżyser. gdzie budynki są większe. He adored New York City. wiecznie narzekający na rzeczywistość. co nieobecne. Graham McCann.” KLAUDIA RACHUBIŃSKA BIBLIOGRAFIA: 1. Eric Lax. Na ich tle Woody często ukazuje szczególnie wrażliwego i znerwicowanego nowojorczyka. Poznań 1998 3. z drugiej zaś wyrazem głębokiej „miłości pomimo”. Zysk i S-ka. jedzenie lepsze. kobiety piękniejsze. Pep Aixalà „Woody Allen. Muza S. Filmografia”. Allen jest bardzo wyczulony na niuanse i dwuznaczności Nowego Jorku: to miejsce euforycznych wzlotów i upadków na dno rozpaczy. istniejące tylko w pamięci. uniwersalny obraz nowoczesności i źródło nieustannych powrotów. a szczęśliwcy. Nowy Jork nigdy nie wyglądał tak atrakcyjnie i nie był tak godny zapamiętania. organizacja miasta ułatwia życie. utracone. ale przerażeni możliwością porażki. prowadzą życie ciekawsze i bogatsze niż jego marna dziecięca egzystencja w zatłoczonym ciotkami i kuzynami mieszkaniu rodziców. ale i wyalienowanego życia. Warszawa 1993 2. „Woody Allen”. ale przecież dzieje się współcześnie: utrzymuje dzięki temu chwiejną równowagę między nostalgią a pędem do nowości. który chce walczyć o swą niezależność – taki jest na przykład Sandy Bates ze Wspomnień z gwiezdnego pyłu. Biografia.A. obietnica wysokiej kultury.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful