You are on page 1of 4

1

Bytom – miasto PO Koju
W dniu 17 czerwca poprzez głosowanie w referendum mieszkańcy Bytomia odwołali prezydenta miasta Piotra Koja (PO) oraz Radę Miejską. Nazajutrz wśród zainteresowanych mieszkańców tego miasta zapanowała w pełni uzasadniona euforia! Uprawnionych do głosowania w referendum było 134 672 mieszkańców Bytomia, a ostatecznie wzięło w nim udział 29 309 osób, a więc frekwencja wyniosła 21,76%. Za odwołaniem prezydenta Piotra Koja z Platformy Obywatelskiej było 28 154, a przeciwko jedynie 771 głosujących. Natomiast za odwołaniem Rady Miejskiej Bytomia opowiedziało się 28 019, a przeciwnego zdania było 865 osób. Przeciwko dalszym rządom nieudolnych włodarzy Bytomia było aż 97% głosujących! Taki wynik jest niezwykle wymowny. Przypomnijmy więc genezę tego niezwykłego sukcesu. W dniu 2 kwietnia Janusz Wójcicki - inicjator referendum - złożył wraz z bytomskim przedstawicielem Ligi Obrony Suwerenności Dawidem Gruszką oraz śląskim pełnomocnikiem LOS-u Januszem Błaszczykiem wymaganą liczbę podpisów pod wnioskami o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania władz miejskich Bytomia. Pod wnioskiem o odwołanie prezydenta miasta zebrano wówczas ponad 20 tys. podpisów, a pod drugim dotyczącym odwołania Rady Miejskiej ponad 18 tys. Nasza akcja była wyrazem zdecydowanego sprzeciwu wobec polityki władz, w tym m.in. postępującego zubożenia miasta, a także reorganizacji oświaty, która tak naprawdę sprowadzała się do likwidacji wielu bytomskich placówek oświatowych. Bytom, który był dawniej perłą Śląska, uzyskał w ostatnich latach najniższe notowania w rankingach miast. Wygrał, a tak naprawdę przegrał jeden: Magnetyzm Polskich Miast z listopada 2009 roku. W raporcie zmierzono i porównano siły prawie 100 miejscowości w Polsce, zarówno największych, takich jak Kraków czy Warszawa, jak i mniejszych, np. Wisła czy Hel. Za najbardziej odpychające miasto uznano właśnie Bytom. Ale czy z takiego „zwycięstwa” bytomianie powinni się cieszyć? Podejmowane przez rajców miejskich decyzje, często stojące w sprzeczności z oczekiwaniami i wolą wyborców, musiały prędzej czy później zaowocować koniecznością podjęcia próby ich odwołania. Szalę goryczy przelał wprowadzony kuriozalny podatek od deszczu, który bytomianie płacą od lutego bieżącego roku. Piotr Koj spartaczył wiele inwestycji, jednocześnie poważnie zadłużając miasto. Wymieńmy tylko remont części pływalni miejskiej (prace trwały ponad 3 lata!), bo wyremontowano tylko basen i szatnie, co pochłonęło 20 milionów złotych. Za te same pieniądze można było przecież wybudować całkiem nową pływalnię. Modernizację Miejskiej Biblioteki Publicznej również można uznać za największą porażkę architektoniczną kadencji Piotra Koja. Biblioteka otrzymała wyróżnienie „betonowej kostki”. Prezydent oszczędzał na wszystkim, ale nie na sobie i swoich współpracownikach, którzy trwonili pieniądze podatników. Piotr Koj zarabiał niemal tak dużo jak prezydent Warszawy

ZŁOTA KLATKA DLA POLSKI
Rok po wskrzeszeniu Polski w 1919 arcybiskup Teodorowicz, w kazaniu wygłoszonym we Lwowie mówił: „Jakże nieszczera jest Rosja, która, gdy ku nam miłośnie nachylać się wydaje, szepce jednocześnie do swych sprzymierzeńców: „Tylko mi nie dotykajcie Polski, bo polska sprawa to moja wewnętrzna sprawa”. Jakże nieszczere są dwa tamte mocarstwa, które legionom rzucają hasło o wolnej ojczyźnie, a jednak ni pędzi ziemi ze swego ustąpić nie myślą! O Polsce mówią, a tylko siebie na myśli mają, zwą się jej oswobodzicielami, a zamierzają nowe niewolnictwo. Ofiarują nam w brzmiących manifestach niepodległość, a patrzą z uśmiechem politowania na łatwowierność naszą, mówią sobie: Dobądźmy orła polskiego z podziemnej piwnicy, a zamknijmy go w klatce złocistej. Zawieśmy ją w naszych komnatach, a na ich ścianach i sufitach odmalujemy niebo i skały. Dawną odtworzymy niewolę, jeno w nowej formie; orzeł zaś niech żyje złudzeniem, iż buja w wolności przestworzach”. W roku 2004 Polska została członkiem Unii Europejskiej. Według oficjalnych wyników Państwowej Komisji Wyborczej do urn podczas referendum na temat wstąpienia do UE poszło 58,85% uprawnionych do głosowania (tj. 17 586 215 osób) spośród 29 868 474 uprawnionych, 77,45% z nich (tj. 13 516 612) odpowiedziało tak na postawione pytanie. 22,55% z nich (tj. 3 936 012) odpowiedziało nie. Oddano również 126 194 głosów nieważnych. Zmanipulowani Polacy (nachalną propagandą medialną) zostali wciągnięci do Eurokołchozu

którzy w większości mieszkają w zdewastowanych kamienicach. nie byłam w stanie poruszyć kwestii moralności i patriotyzmu. wyrzucenie młodych Polaków z kraju (no bo tak naprawdę czym jest emigracja przeszło 2. tu się wykonuje dyrektywy. którzy żyli ponad stan. To po „okrągłym stole” nastąpiło rzekome oddanie władzy przez tzw. w większości nie zdając sobie sprawy co ich czeka. nie daj Boże. natomiast majątek. Obiecywano „złote góry” (prawie każdy obywatel otrzymał folder zachwalający członkostwo w UE. Przekreśleniem wspólnoty interesów. W oświadczeniu majątkowym za 2010 r.45% z nich (13 516 612) odpowiedziało tak na postawione pytanie. członek partii tylko z nazwy „obywatelskiej”. Miały powstać POLITYKA KOSZTUJE Zajmując się w poprzednim tekście jednym z aspektów wychowania dzieci i młodzieży. komunistów. że miejska kasa świeci pustkami.55% z nich (3 936 012) odpowiedziało nie.było niegdysiejsze branie pieniędzy od obcych. stocznie. z uwagi na ograniczone rozmiary niniejszego biuletynu. weszliśmy jeszcze „dobrowolnie”. zajmie się taki ktoś uprawianiem polityki . kosztem całej UE. a nasz naiwny i łatwowierny naród znów pomylił miłość z najzwyklejszą prostytucją! Nikt wtedy nie zastanawiał się nad konsekwencjami brania pieniędzy od obcych. a prezes spółki ZBM (Zakładu Budynków Miejskich) aż 282 023 zł! Nie można nie wspomnieć o mieszkańcach Bytomia. opozycja przejmie władzę. z tzw. tworu stojącego na straży prawidłowego i bezkolizyjnego funkcjonowania sieci największych banków i innych. Obecnie.5 mln osób?). Tu niczego się nie negocjuje. co to wtedy właśnie „robili” za opozycję. dla potomnych). którą moje dzieci. muszę na moment wrócić do spraw rodziny i wychowania. przymusowa reanimacja trupów (Grecji. Jeśli coś daje. aż miło! Żaden rząd w Polsce po roku 1989 nie był rządem suwerennym. Przyzwyczajone do brania wszystkiego i od wszystkich dziecko dorasta z takimi „zasadami”. W kwestii brania czegokolwiek od obcych istnieją dwa modele wychowania. a to wszystko sygnowane podpisem samego byłego „prezydenta”. aby nie korzystali ze swojego prawa i fundamentalnej formy demokracji. aby nie brali udziału w referendum”. Mówiąc jaśniej i dobitniej: dokonano bezprecedensowej w XX wieku umowy polegającej na obopólnym udawaniu czegoś. Każdy budżet państwa musiał być narzucony (i jest tak nadal) przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy. A brali równie ochoczo zarówno ówcześni decydenci..2 i nie przeszkadzało mu to. jakich wymaga uprawianie polityki.bierz.włodarzy miasta. który zapewne może się wydawać niektórym niemodny i archaiczny. jaką jest możliwość wyboru nowych władz.. zarejestrowanego jako TW „Alek” pod nr ewidencyjnym 72204. W jednej chwili cały Zachód zapałał taką wielką miłością do Polski i do Wałęsy. a warunki. Ale cała Polska żyła czerwcowymi igrzyskami zwanymi Euro 2012. Polityka kosztuje. to później odbierze wielokrotność tego. w których żyją wołają o pomstę do nieba. Natomiast bytomianie zachowali zdrowy rozsądek i nie dali się nabrać na brzydką i chamską kampanię antyreferendalną serwowaną przez .byłych na szczęście . 22. Zamknięte cukrownie. których do niedawna zwalczali! Umówiono się. No i co Polska zyskała po tych 8 latach nowej niewoli. Oddano również 126 194 głosów nieważnych.. Dług publiczny rośnie z sekundy na sekundę (jest to kwota. jak i obecni. że zarobił 200 504 zł.„opozycja” była haniebna i zdradziecka umowa okrągłostołowa. 77. co to z dnia na dzień przepoczwarzyli się w kapitalistów. Włoch). jakimi cechowały się ówczesne „elity”: i władza. orzeł zaś niech żyje złudzeniem. którzy oficjalnie rządzić już nie będą. Nikt nikomu nie da nic za darmo! A już Zachód bywa pod tym względem szczególnie wyrachowany. A zgodą na obecne status quo Polski . Media od paru miesięcy bombardują nas newsami z owej szopki. Jakby było mało tych dwóch łupieżczych instytucji. Gdy zostaliśmy współgospodarzami Euro 2012.odbiera. Na koniec życzę mieszkańcom innych miast w Polsce podobnej determinacji i takich samych sukcesów w rozliczaniu nieudolnych i skompromitowanych lokalnych układów władzy. najczęściej z amerykańskimi dolarami. że Piotr Koj. co dają”. media oraz służby specjalne pozostaną w rękach tych. czyli kompletne wyzucie z patriotyzmu i z elementarnego poczucia moralności. że prosi wszystkich mieszkańców Bytomia „o to. czym się nie jest! Ku wielkiej radości obu łaj- . ponieważ miasto nie zadbało o odpowiedni stan kanalizacji! Czy tak powinien żyć mieszkaniec miasta w XXI wieku?! Z pewnością nie! Warto też wspomnieć. Zmanipulowani Polacy (nachalną propagandą medialną) zostali wciągnięci do Eurokołchozu. czytamy. Drugi zaś. sam mam taką reklamę z tamtych czasów. Według oficjalnych wyników Państwowej Komisji Wyborczej do urn podczas referendum na temat wstąpienia do UE poszło 58. Piotr Koj opublikował w prasie ogłoszenie. zabrania dzieciom przyjmowania jakichkolwiek upominków od obcych osób. Tegoroczna zima „zmusiła” mieszkańców do załatwiania potrzeb fizjologicznych w podstawionych przed kamienicami TOI TOIach. prosił mieszkańców. Dawid Gruszka formie. chcąc wyjaśnić problem kosztów. Aleksandra Kwaśniewskiego (lewaka. iż buja w wolności przestworzach”. Zachodu przysyłano do nas worki z pieniędzmi. Pierwszy. co dał i . To jednak nie uchroniło prezydenta i jego kliki przed ostateczną klęską i kompromitacją. W roku 2004 Polska została członkiem Unii Europejskiej.85% uprawnionych do głosowania (17 586 215 osób) spośród 29 868 474 uprawnionych. i opozycja. że tzw. ochoczo i całkiem bezmyślnie do Unii Europejskiej. sypały się na prawo i lewo różne deklaracje i obietnice. Jeśli w przyszłości. bez żadnych skrupułów wpaja zasadę: . oraz dzieci moich dzieci będą spłacać). Jednak patrząc z boku (bo sport dla mnie to po prostu biznes) był to show propagandy sukcesu obecnej ekipy rozmontowującej resztki państwa polskiego. który był prawdopodobnie synem KGB-isty Stoltzmana.będzie mógł go kupić każdy i za każdą cenę! Gdy powstał w Polsce NSZZ „Solidarność”. wyprzedażą Polski i całkowitym rozmyciem pojęć: „reżim” . kata polskich patriotów). mniej lub bardziej złodziejskich molochów.

czyli „komunistycznego kapitalizmu” (bo biznesmenami w większości zostawali ludzie bezpośrednio lub pośrednio powiązani z komuną).3 dackich stron umowy i przy niemałej pomocy tzw. a tu niestety nasza rzeczywistość. że się ma sokoli wzrok. W przypadku zaś znacznie ważniejszych wyborów do Sejmu. jakie można było obsadzić. nazwane kurtuazyjnie „wolnymi”. no i mamy „Polskę suwerenną”. to będzie jedyna pamiątka po Euro 2012? Czy też chodzi o przemalowanie klatki i zmniejszenie jej gabarytów? Oj coś czuję. i kto będzie łożył na utrzymanie tych obiektów? Złota klatka dla Polski wymalowana sprayem na kolor biało-czerwony zaczyna płowieć w blasku wschodzącego słońca.w majestacie prawa . Czarne chmury nad Polskę przywiał zachodnio wschodni wiatr europejskiej demokracji (czyli niewidocznej niewoli zmanipulowanych nibywolnych ludzi zamieszkujących zwany jeszcze Polską). Kurczowe trzymanie się porozumienia „okrągłego stołu” potwierdziło też późniejsze poparcie przez parlament gen. MNIEJ WIĘCEJ „WOLNE WYBORY” W 1989 r. O tym. tylko ja się obawiam jednego. No cóż pan premier niedawno wszystko zwiedzał latając helikopterem nad autostradami i wszystko było w porządku.9 mld zł”. bezczelne i systematyczne pranie mózgów. Zacytuję w tym miejscu słowa Henryka Głębockiego: „Zdobycie przez opozycję prawie wszystkich miejsc. „wolnych wyborach” wybrano z opcji solidarnościowej wszystkich senatorów oraz 35% posłów (Sejm kontraktowy). Reszta mandatów miała przypaść Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej oraz jej satelitom. Komitet Obywatelski zdobył 160 mandatów do Sejmu. Autostrady są. naród polski pojony medialno-prasowym nektarem „wolności” został wpuszczony w tzw. bo jak przeczytałem w Internecie: „zadłużenie Skarbu Państwa na koniec marca 2012 wyniosło 780. Szczepkowska nice. jedynie 161 miałoby zostać obsadzonych na podstawie zasad demokratycznych..śnili nasi dziadowie. Mogły o nie rywalizować wszystkie partie. stadiony. W części demokratycznej wyborów. ale niedokończone (i do tego jedne z najdroższych na świecie). stadiony też powstały. Reakcja przywódców „Solidarności” na to nieoczekiwane zwycięstwo oznaczała w praktyce rezygnację z demokratycznego mandatu otrzymanego 4 czerwca. z Niemcami na czele. że demontaż naszej Ojczyzny zacznie się pokojowym poddaniem się dyktatowi UE. że dla politycznych beneficjentów ugody ważniejsze od demokratycznych procedur i woli narodu były zawarte ustalenia i lojalność wobec komunistycznych partnerów. Z kolei na 100 mandatów senatorskich . I tu rodzi się pytanie. Reszty dokonała lawina rozmaitych towarów w sklepach. że na tym świecie nie ma nic za darmo należy bezustannie przypominać! I wszystkim tym. Środkiem nacisku na stronę opozycyjną były wtedy rozpowszechniane pogłoski o groźbie zamachu stanu ze strony „twardogłowych”. wolnych mediów . na które lekarstwo dzierżyła nomenklatura postkomunistyczna. a „doradcami” z ramienia „Solidarności”. Oby dane im było dożyć czasów. A najlepszym tego przykładem były wybory z 4 czerwca 1989 r. jednak z czasem okazały się trującymi jagodami.naród polski przełknął gładko. które miały przygotować grunt pod oficjalne negocjacje przypieczętowane przy „okrągłym stole”. Choć umizgi naszych „umiłowanych” wobec obywateli na szklanym ekranie wyglądają groteskowo to rzeczywistość pozostaje rzeczywistością. która mnie osobiście przeraża. pewnie z góry wszystko widać lepiej (przy założeniu. pozory. do której została dopuszczona opozycja. Miały powstać autostrady. Wybory te uznaje się często za początek III Rzeczypospolitej. Jaruzelskiego na urząd prezydenta. bez popijania. o jakiej podobno . No cóż odtrąbiono już sukces naszego kraju po Mistrzostwach.. schody są niebezpieczne. Były to groźne precedensy świadczące. a to brak dróg ewakuacyjnych. Ustanowiona ordynacja przewidywała. że w demokratycznych wyborach wyłoniony zostanie tylko Senat. ale pan premier do 67 roku harować nie musi jak na „wybrańca Narodu” przystało). tylko co rusz media podają o pewnych niedociągnięciach np. brednie o rzekomym odzyskaniu wolności. maliny. iż czasy takie bez wątpienia nadejdą jestem głęboko przekonana.. czy było nas stać na tego typu rozrzutności? I co mamy począć po Mistrzostwach z tak drogimi stadionami. co zajmują się polityką za nasze pieniądze. Pierwsza tura wyborów odbyła się 4 czerwca i zakończyła się przygniatającym zwycięstwem „Solidarności”. Zjednoczonemu Stronnictwu Ludowemu oraz Stronnictwu Demokratycznemu. Zgodnie z ustaleniami „okrągłego stołu” w tzw. poprzedzonym rozmowami prowadzonymi w Magdalence we wrześniu 1988 r. po zawartym układzie pomiędzy komunistami. oraz ze współudziałem Rosji w tle. wyrażało wolę Polaków odrzucenia komunizmu i stojącego za nim systemu władzy. że polityka kosztuje. bowiem za ich przyzwoleniem dokonano przed drugą turą wyborów zmian proceduralnych. których przedtem nie było. Niestety owe maliny na początku były bardzo słodkie. pozostawiając jeden mandat nieobsadzony. liście krajowej”. gdy . Nadchodzi bowiem czas patriotów! Liliana M. które umożliwiły wejście do parlamentu czołowych funkcjonariuszy partii umieszczonych na tzw. tj. należy życzyć długich lat życia. Przywódcy zwycięskiej opozycji jeszcze długo pozostawali lojalni wobec kontraktu „okrągłego stołu”.zostaną surowo ukarani za narodową zdradę i wyprzedaż Polski! O tym zaś. z 460 mandatów. a wszystko w standardach światowych. pozostałe miejsca zagwarantowane były dla PZPR i jej partii satelickich. kto panie premierze spłaci ten niebotyczny dług? Czy obarczenie przyszłych pokoleń kredytem.

beton partyjny. że nimi są. Ciekawostką jest. ZSL i SD (co stanowiło 60% miejsc w Sejmie.4 „Solidarność” obsadziła w pierwszej turze 92 miejsca. którzy jeszcze nie wiedzą. Inspiratorem puczu był nikt inny jak prezydent III RP . czy na pewno były to „wolne i demokratyczne” wybory? Odpowiedź zbywam milczeniem. Dokładnie tego dnia minęło 20 lat od momentu obalenia pierwszego po wojnie demokratycznie wybranego polskiego rządu. Największym dowcipem owych „wyborów” był fakt. gdzie nie było drutów kolczastych. ale pogrążenie gospodarcze społeczeństwa polskiego na bardzo długie lata (uzależniając naród od mafii finansowej. dopiero o pozostałe 35% miejsc w Sejmie tzw. Przyszłość naszego państwa to wytresowane przez usłużne media społeczeństwo niewolników. na czele którego stał Jan Olszewski. Czerwiec nie jest zbytnio szczęśliwym miesiącem w najnowszej historii Polski. Marek Kopaczyk ODSUNĄĆ OD WŁADZY NOCNĄ ZMIANĘ! Pod hasłem zawartym w tytule pikietowaliśmy 4 czerwca przed domem Lecha Wałęsy w Gdańsku. I ten brak świadomości bycia niewolnikiem jest straszny. bo i tak nie było gdzie uciekać (a nawet. Nasuwa się więc pytanie. O 23 miejsca (czyli 5%) mogli walczyć powiązani z komunistami ludzie z PRL-owskich stowarzyszeń. czyli postkomuniści mogli faktycznie wszystko blokować w późniejszym głosowaniu nad ustawami. W 1989 roku miały miejsce wybory polegające na dogadaniu się „Solidarności” z komunistami. która ma za zadanie wydoić poszczególne kraje). X kadencji (161 mandatów) mogli rywalizować „bezpartyjni”. Słodki smak europejskiej balangi przeobraża się w syberyjskie łagry. bo albo natura go zabiła albo sam szybko został schwytany).Lech Wałęsa i to właśnie on jest głównym odpowiedzialnym za odwołanie patriotycznego premiera dążącego do dekomunizacji i lustracji. a 3 lata później jedno z największych przesileń w polskiej polityce nazwanej właśnie „nocną zmianą”. ale na pewno można je zminimalizować i właśnie tego życzmy sobie i Polsce w kolejnych czerwcach. że o 276 miejsc w Sejmie mogli ubiegać się członkowie PZPR. a około 40% wyborców nie uczestniczyło w szopce zwanej dzisiaj „pierwszymi wolnymi wyborami”. Całkowite odwrócenie skutków tych wydarzeń jest już niemożliwe. z czego skrzętnie korzystali). to i tak uciekinier nie cieszył się zbyt długo wolnością. że prawie połowa głosów oddanych przez wyborców padła na tzw. może nie będą to zabory ani okupacja militarna. Oplatanie Polski siecią lepkiej propagandy sukcesu przerodzi się w narodową katastrofę. bo brak elementarnego poczucia zagrożenia wobec nieprzyjaciół skazuje naród na kajdany niewoli. gdyż – przypomnijmy – w tym czasie ówczesny minister spraw wewnętrznych Antoni Macierewicz opublikował listę osób podejrzanych o współpracę ze służbami specjalnymi PRL. od 2013 począwszy! Rafał Żak --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Następny numer „Głosu Sumienia” ukaże się na początku sierpnia! . Marek Kopaczyk kraj zwany jeszcze Polską). Tamte wydarzenia niewątpliwie zaważyły na kształcie obecnej Polski. gdy się takie ucieczki zdarzały.