przegląd morski

MIESIĘCZNIK | SIERPIEŃ 2007 | NR 2 (002)

ISSN 1897-8436

OŚRODEK

SZKOLENIA

SIŁ PRZECIWMINOWYCH

str. 28

OBRONA PRZECIWMINOWA W MARYNARCE WOJENNEJ RP str. 4 SZKOLENIE NAWIGATORÓW str. 22 | PRAWO HUMANITARNE str. 48

MORSKA SZTUKA WOJENNA

str.|4

przeciwminowa
TECHNIKA I UZBROJENIE
str.|16

Obrona

Początkowo siły obrony przeciwminowej w Marynarce Wojennej RP tworzyły cztery poniemieckie trałowce FM (Flachgehende Minensuchboote), zakupione 24 września 1920 r. w Danii. Weszły one do służby 1 marca 1921 r. jako ORP: „Jaskółka”, „Czajka”, „Rybitwa” i „Mewa”.

w Marynarce Wojennej RP
SZKOLENIE I WYCHOWANIE
Szkolenie nawigatorów w CSzMW jako zmienna modelowa

okrętów podwodnych
Ludzkość od dawna szukała możliwości przemieszczania się po wodzie i penetrowania morskich głębin. Pierwsze konstrukcje pływające tylko zanurzały się tuż pod powierzchnię wody, późniejsze – poruszały się pod nią, natomiast konstrukcje już zaawansowane technologicznie można było wykorzystywać do walki.

Rozwój napędu

str.|22
SIŁY MORSKIE INNYCH PAŃSTW str.|30

Samoloty walki elektronicznej
HISTORIA MORSKA
str.|35 Polskie flotylle rzeczne w działaniach bojowych w latach 1919–1991

sił morskich Stanów Zjednoczonych

Wsparcie z rzeki

¢ MORSKA SZTUKA WOJENNA

Obrona przeciwminowa w Marynarce Wojennej RP, kmdr por. dr inż. Henryk Mirosław Karwan ......................................s. 4
¢ TECHNIKA I UZBROJENIE

przegląd
SIERPIEŃ 2007 | NR 2 (002)

morski

Rozwój napędu okrętów podwodnych, kmdr por. Sławomir Kuźmicki .......................................................... s. 16
¢ SZKOLENIE I WYCHOWANIE

Szanowni Czytelnicy!
Tendencje obrony naszego wybrzeża ulegają ewolucji w zależności od posiadanego potencjału i środków walki. Natomiast zobowiązania sojusznicze upoważniają nas nie tylko do skupienia się na wodach przybrzeżnych, lecz także do operowania w zespołach okrętowych w oddaleniu od granic naszego kraju. Tak sprecyzowane obszary działania pozwalają określić kierunki rozwoju morskich środków walki, które powinny być opracowywane i produkowane w polskich stoczniach. Oprócz okrętów stanowiących o sile tego rodzaju sił zbrojnych, nie mniejsze znaczenie mają te rodzaje wojsk i służb, które zapewniają sprawne funkcjonowanie tych sił. Mają one niewątpliwie wpływ na sprawność działań jednostek Marynarki Wojennej RP w trakcie obrony wybrzeża. Trwałość obrony mogą wzmocnić oddziały brzegowe, które – wyposażone w środki do zwalczania okrętów potencjalnego przeciwnika – są w stanie zdezorganizować lub zerwać operację desantową. Na problemy nurtujące ludzi morza łamy naszego miesięcznika są otwarte. Zapraszamy marynarzy do dzielenia się w nim swoimi przemyśleniami. kmdr ppor. dr Mariusz Konarski redaktor prowadzący

Szkolenie nawigatorów w CSzMW jako zmienna modelowa, kmdr ppor. Dariusz Kloskowski ..................................................... s. 22 AKTUALNOŚCI ............................................................................... s. 26 Ośrodek szkolenia sił przeciwminowych, kmdr ppor. Bogusław Szkudlarek ................................................. s. 28
¢ SIŁY MORSKIE INNYCH PAŃSTW

Samoloty walki elektronicznej sił morskich Stanów Zjednoczonych, kmdr por. Maciej Nałęcz ................................................................ s. 30
¢ HISTORIA MORSKA

Wsparcie z rzeki, kmdr ppor. rez. dr Ireneusz Bieniecki ............... s. 35
¢ INFORMACJE, KOMUNIKATY

Podróże służbowe kadry i pracowników wojska, ppłk w st. spocz. Henryk Figura ..................................................... s. 44 Prawo humanitarne, kmdr por. dr Dariusz Rafał Bugajski .......... s. 48

Zespół redakcyjny
Dyrektor Redakcji Wojskowej redaktor naczelny: Artur Bartkiewicz tel.: CA MON 845-365, 845-685; faks: 845-503 Zastępca dyrektora: ppłk Lech Mleczko tel.: CA MON 845-685, e-mail: lech.mleczko@redakcjawojskowa.pl Redaktor prowadzący: kmdr ppor. dr Mariusz Konarski tel.: CA MON 266-207; 262-413, e-mail: bandera@mw.mil.pl Redaktor merytoryczny: Paulina Glińska, dr Jan Brzozowski tel.: CA MON 845-186 Projekt graficzny: Łukasz Kaugan, CaStudio Skład i łamanie: Monika Klekociuk, Marcin Dmowski Opracowanie stylistyczne: Renata Gromska, Katarzyna Kocoń, Aleksandra Ogłoza, Teresa Wieszczeczyńska Kolportaż i reklamacje: PP DW Bellona (0-22) 457-04-37, 687-90-41, CA MON 879-041 Informacje o kolportażu: Elżbieta Toczek tel.: CA MON 840 400, (022) 684 04 00 Reklama: reklama@redakcjawojskowa.pl Zdjęcie na okładce: Marian Kluczyński Druk: Zespół Wydawniczy Sił Powietrznych ul. Żwirki i Wigury 1c, 00-912 Warszawa

Przegląd Morski ukazuje się od grudnia 1928 r.

Aleje Jerozolimskie 97, 00-909 Warszawa, tel.: CA MON 845 365, 022 6845365, 022 6845685, www.zolnierz-polski.pl, e-mail: sekretariat@redakcjawojskowa.pl,

2007/02

przegląd morski 

MORSKA aaa TRENDY SZTUKA WOJENNA Swoboda pływania

w marynarce Wojennej Rp
Początkowo siły obrony przeciwminowej w Marynarce Wojennej RP tworzyły cztery poniemieckie trałowce FM (Flachgehende Minensuchboote), zakupione 24 września 1920 r. w Danii. Weszły one do służby 1 marca 1921 r. jako ORP: „Jaskółka”, „Czajka”, „Rybitwa” i „Mewa”. 1

przeciwminowa

obrona

M

arynarka  Wojenna  RP  po  II wojnie światowej, 31 marca  1946 r.,  otrzymała  od  ZSRR,  w  zamian  za  część  polskiego udziału w podziale floty niemieckiej, dziewięć  trałowców projektu 253Ł typu Albatros i Kormoran.2 

wszelkie  przedsięwzięcia  związane z wykrywaniem,  klasyfikowaniem, identyfikowaniem  i niszczeniem  min morskich oraz minimalizowaniem zagrożenia minowego. Organizowanie  obrony  przeciwminowej polega na  realizowaniu przedsięwzięć  mających na celu obniżenie  obrona przeciwminowa efektywności działań minoPrzez obronę przeciwmi- wo-zagrodowych przeciwnową  należy  rozumieć  nika oraz terminowe wykry4 przegląd morski

cie i zlikwidowanie zagrożenia minowego.3  Klasyfikacje obrony przeciwminowej zawarte w literaturze  przedmiotu4  z  lat  80.  XX w. są zbliżone do podziału  proponowanego  obecnie  przez ekspertów sił morskich  państw  sojuszu  północnoatlantyckiego (rys. 1).  Niezależnie od różnicy poglądów na obronę przeciwminową5 – różne umiejscowienie i nazewnictwo poszcze2007/02

MARiAN KlUCZyńSKi

gólnych przedsięwzięć – była ona powiązana z innymi rodzajami obrony. Jednocześnie  stanowiła  jeden  z  rodzajów  zabezpieczenia działań marynarki wojennej – zapewniała  pełną  swobodę  pływania  okrętów oraz ciągłość funkcjonowania komunikacji morskiej.  Główny  wysiłek  sił  obrony przeciwminowej skupiony był na:6 • ustaleniu w odniesieniu do  okrętów  i  transportowców  jednolitych reżimów7 pływania po torach wodnych, w tym  wyjściowych z portów, w nakazanych rejonach i zalecanych trasach przejść; • wykrywaniu nosicieli min  przeciwnika, określaniu miejsc  postawienia min oraz powiadamianiu własnych sił o niebezpieczeństwie  minowym  i zagrożonych rejonach; • zamykaniu dla żeglugi rejonów zagrożonych minami,  określaniu  granic  zagród  i łach minowych, wyznaczaniu drogi obejścia oraz niszczeniu min w portach, kanałach i nakazanych rejonach,  a w przypadkach koniecznych  – na torach wodnych; • przeprowadzaniu okrętów  i transportowców za trałami  przez zagrożone minami rejony  strefy  obrony  oraz  uczestniczeniu  w  obronie  przeciwminowej  zespołów  transportowych; • systematycznym kontrolowaniu pól magnetycznych  okrętów  i  transportowców  oraz wykonywaniu ich demagnetyzacji. Wymienione  przedsięwzięcia nie były realizowane 
2007/02

osobno, lecz we wzajemnym  powiązaniu. Taki zakres zadań miał na celu zapewnienie  całkowitej  swobody  oraz bezpieczeństwa pływania  okrętów  i transportowców, a także zachowanie ciągłości  funkcjonowania  komunikacji morskiej.8 Działania sił MW w programie „Partnerstwo dla pokoju”  (PdP)9 oraz wejście do struktur NATO umożliwiły poznanie zachodnich poglądów na  zagadnienia wojny minowej. 
1

NOTATKA

Wojna minowa - to całokształt przedsięwzięć i działań różnych rodzajów sił MW prowadzących do optymalnego użycia własnych min morskich oraz dobrania skutecznych sposobów i metod zwalczania min obcych. Celem tej wojny jest zapewnienie dogodnego reżimu operacyjnego na morskim teatrze działań wojennych. H. Karwan: Obrona przeciwminowa polskich obszarów morskich, rozprawa doktorska. Gdynia 2002.

NOTATKA

W dokumentach normatywnych NATO wojna minowa jest postrzegana jako jeden z podstawowych rodzajów działań zbrojnych na morzu. W strukturze tej wojny są wyodrębnione dwa przeciwstawne rodzaje działań – działania minowe i działania przeciwminowe.

Wojna minowa to nie tylko  planowanie, realizowanie i ocenianie działań minowych i przeciwminowych. To także przedsięwzięcia związane z prowadzeniem badań nad projektowaniem uzbrojenia, jego produkcją i przechowywaniem, środkami przenoszenia uzbrojenia  oraz wykorzystaniem warunków środowiska.10 Z analizy natowskich dokumentów wynika, że definicja  obrony przeciwminowej przyjęta w MWRP jest podobna do  sojuszniczej  definicji  działań  przeciwminowych.  Zgodnie  z ATP-211 działania te obejmują  wszystkie  przedsięwzięcia  związane ze zwalczaniem min,  polegające na eliminowaniu zagrożenia lub przeciwdziałaniu  mu oraz na zapobieganiu uszkodzeniu okrętów i stratom w lu-

http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_ trałowce 2 Tamże. 3 Taktyczne zasady użycia trałowców państw – stron Układu Warszawskiego. Gdynia 1985, s. 7. 4 Zob.: D. Welleshoff: Minen und Minenabwehr gestern und heute. „Marine Rundschau” 1978 nr 8, M. Kozewnikow: Protiwominnoje obiespieczenije diejstwii sił fłota. „Morskoj Sbornik” 1989 nr 9, R. Miecznikowski: Sztuka operacyjna Marynarki Wojennej, cz. iV, Działania systematyczne Marynarki Wojennej. Gdynia 1985, s. 173–182, J. Gembicki: Rozpoznanie minowe – czy rozpoznawcze poszukiwanie min? „Przegląd Morski” 1986 nr 6. 5 H. Karwan: Obrona przeciwminowa. „Przegląd Morski” 2000 nr 4, s. 32–47. 6 H. Karwan: Legenda do planu obrony przeciwminowej strefy odpowiedzialności 8.FOW. Świnoujście 1994. 7 Reżim – ściśle ustalony tryb postępowania. Słownik języka polskiego PWN. Warszawa 1998. 8 H. Karwan: Obrona..., s. 32–47. 9 H Karwan: Udział trałowców w ćwiczeniach „Baltic Endeavour”. „Przegląd Morski” 2006, nr 4, s. 48–60. 10 S. Kurpiel, J. Szady, M. Jankiewicz: Podstawy wojny minowej na morzu, cz. ii, Działania przeciwminowe, podręcznik w opracowaniu. 11 ATP-24(B) Tom II Mining and Minelaying, Planning and Evaluation, Tactics and Execution.

u

przegląd morski

5

MORSKA SZTUKA WOJENNA Swoboda pływania
dziach. W celu ujednolicenia  wschodnich i zachodnich definicji obrony przeciwminowej  przyjęto  wspólne  określenie  działania przeciwminowe.12  Celem działań przeciwminowych jest zapewnienie statkom  (okrętom) dogodnych warun- • niszcząc miny siłami i środków  do  pływania  w  trakcie  kami OPM; przejścia morzem oraz wejścia  • obniżając efektywność wydo portu i wyjścia z niego bez  krytych min przez usuwanie  znacznych uszkodzeń i strat.13  ich w rejony niezagrażające  Dogodne warunki do pływania  żegludze lub przez uszkaosiąga się: dzanie ich zapalników niekontaktowych; • poszukując  dróg  obejścia,  obrona przeciwminowa wyznaczając  nowe  tory  wodne oraz trasy przejścia  okrętów i transportowców. RoZpoZnAnie minoWe Każdy  z  etapów  działań  przeciwminowych, mających  na celu poszukiwanie, sklaobserwacja przeciwminowa syfikowanie, zidentyfikowanie  oraz  zniszczenie  miny,  Rozpoznawcze poszukiwanie min kończy się sformułowaniem  informacji stanowiącej podRozpoznanie miejsc składowania min, taktyki stawę do rozpoczęcia następminowania, dtt min i nosicieli min itd. nego etapu (rys. 2).  Ze względu na szczególne  uwarunkowania  taktyczne  BieRnA oBRonA
pRZeCiWminoWA
NOTATKA

ocena zagrożenia minowego Wybór dogodnych tras i prędkości Zmniejszenie pól fizycznych okrętów dokładne manewrowanie po wyznaczonych torach wodnych

Poszukiwanie – to działanie mające na celu wykrycie obiektów podwodnych (znajdujących się w toni wodnej, spoczywających na dnie morskim lub zagłębionych w jego osadach) za pomocą odpowiednich środków technicznych (akustycznych, optycznych, magnetycznych lub innych).
NOTATKA

niSZCZenie min

niszczenie zagród minowych i wykonywanie przejść prowadzenie okrętów i transportowców za trałami niszczenie pojedynczych min
Źródło: J. Gembicki: Rozpoznanie minowe – czy rozpoznawcze poszukiwanie min? „Przegląd Morski” 1986 nr 6.

Rys. 1. Schemat przedsięwzięć obrony przeciwminowej
6 przegląd morski

Klasyfikowanie ma na celu zakwalifikowanie wykrytych obiektów podwodnych do grupy obiektów przypominających miny lub do grupy obiektów na pewno niebędących minami. Działania te są prowadzone z wykorzystaniem środków technicznych poszukiwania min, umożliwiających podjęcie decyzji na podstawie charakterystycznych właściwości obiektu podwodnego. Wszystkie zarejestrowane kontakty mogą być sklasyfikowane jako kontakt minopodobny, który po oszacowaniu wielkości, kształtu, cienia i struktury obiektu może być miną, lub jako kontakt nieminopodobny, niespełniający kryteriów obiektu minopodobnego.
2007/02

sił  obrony  przeciwminowej  uzyskiwanie danych o zagrożeniu  minowym  ma  istotne  znaczenie); • minimalizowanie ryzyka  poderwania się na minie (prowadzenie dokładnej nawigacji na wyznaczonych torach  NOTATKA wodnych oraz stosowanie rozNiszczenie polega na umieszczeniu ładunku materiału wybuchowego wy- wiązań konstrukcyjnych zapewniających  jednostkom  starczająco blisko miny i jego zdetonowaniu w celu przeniesienia detomałe pola fizyczne i odpornacji na ładunek wybuchowy miny. ność na wybuchy min).  Natomiast neutralizacja miny polega Wyrażane  są  poglądy,  że  na umieszczeniu stosunkowo małebierna (pasywna) obrona przego kumulacyjnego ładunku wybuchowego wystarczająco blisko zapal- ciwminowa polega na zaponika minowego w celu zniszczenia bieganiu zagrożeniu minowemechanizmów zapalnika miny albo mu bądź ograniczaniu tego zaoddzielenia przyrządu zapalającego grożenia. W tym celu wykryod głównego ładunku materiału wywa się miny, prowadząc obserbuchowego. wację, i wyznacza dodatkowe  i techniczne  przez  termin  tory wodne lub stosuje pasywzwalczanie min należy rozu- ną ochronę okrętów (budowa  mieć również takie działania,  kadłubów okrętów z materiajak: unieszkodliwianie, wydo- łów amagnetycznych, zmniejbywanie i usuwanie min.14 szających pole magnetyczne,  bądź wykorzystywanie środBierna obrona ków ograniczających pole hyprzeciwminowa drodynamiczne i akustyczne  W  natowskim  systemie  jednostki).17 działań  przeciwminowych  Podział działań bierna obrona przeciwminowa obejmuje:15 W  celu  uniknięcia  wielo• prognozowanie zagroże- znaczności podczas tłumaczenia minowego (wprowadzenie  nia terminów zawartych w dosystemu torów wodnych i do- kumentach NATO, błędnego  bór zalecanych kursów, kon- klasyfikowania  i  nazywania  wojowanie  oraz  ostrzeganie  poszczególnych  epizodów  przepływających  jednostek  wojny minowej zaproponowao zagrożeniu minowym); no,  żeby  w  przygotowywa• lokalizowanie ZM (przez  nych  i  wprowadzanych  norprowadzenie obserwacji prze- mach  obronnych  wyróżnić,  ciwminowej, wywiadu i roz- zgodnie  z  ATP-24  i ATP-6 poznania. Niektórzy teorety- (Mine Warfare Principles),  cy16 za celowe uważają stwo- zaczepne i obronne działania  rzenie własnego systemu wy- przeciwminowe.18 W odniewiadu na potrzeby OPM. Ar- sieniu do obronnych działań  gumentują, że w działaniach  przeciwminowych  sugeruje 
Identyfikowanie umożliwia ocenę obiektów podwodnych sklasyfikowanych jako minopodobne. Pozwala jednoznacznie uznać kontakt za minę lub nieminę. Zwalczanie min polega na likwidowaniu zagrożenia minowego. Miny zwalcza się, niszcząc je lub neutralizując.
2007/02

NOTATKA

się wydzielenie biernej i czynnej obrony przeciwminowej.  Bierna obrona obejmowałaby:  przewidywanie  zagrożenia  minowego, lokalizowanie ZM  oraz minimalizowanie ryzyka  poderwania się na minie. Natomiast do aktywnej obrony  przeciwminowej zaliczonoby  działania z użyciem sił i środków zwalczania min. Zadania  z  zakresu  biernej  i  czynnej  obrony przeciwminowej przeplatają  się  wzajemnie  i  są  współzależne. Wybór  bezpiecznej  trasy  przejścia  zależy  od  danych  uzyskanych  z  obserwacji  przeciwminowej, dokładnego obrazu sytuacji minowej,  a także od warunków meteorologicznych, hydrologicznych i batymetrycznych danego rejonu. Jako przejścia  wybiera się rejony, w których  prawdopodobieństwo postawienia się na minie jest najmniejsze.  Jeżeli  specyfika  zadania pozwala, trasa takiego przejścia powinna przebiegać  po  torach  wodnych  i zalecanych  kursach,  kontrolowanych przez siły obrony przeciwminowej (rys. 3).  Wybór trasy przejścia zależy  w dużej mierze od możliwości  u
H. Karwan: Obrona..., s. 32–47. Tamże, s. 1–8. 14 M. Jankiewicz, J. Szady: Niszczyciele min. „Przegląd Morski” 2006 nr 4. 15 ATP-24(B) Tom II…, op. cit. 16 Swedish Mine Countermeasures. „Naval Forces” 1998 nr 1. 17 D. Wellershoff: Minen und Minenabwehr gestern und heute. „Marine Rundschau” 1978, nr 8, s. 509–519. 18 H. Karwan: Obrona..., s. 32–47.
12 13

przegląd morski 

dobrania bezpiecznych głębokości przejścia. Demagnetyzacja okrętu pozwala jedynie na  zmniejszenie pola magnetycznego okrętu, a nie na jego zlikwidowanie. W rejonie o dużych głębokościach wartość pola  magnetycznego  może  być  zbyt mała dla pobudzenia magnetycznych zapalników niekontaktowych  min  dennych.  Poziom pobudzenia min magnetycznych  stosowanych  w czasie  II  wojny  światowej  wynosił 5 µT (50 mGs).19  Możliwe  jest  również  uniknięcie pobudzenia zapalników  hydrodynamicznych. Jednak nawet dzisiaj  jest to trudne zadanie. Zaburzenie ciśnienia wody powodowane  ruchem  okrętu  zależy od prędkości okrętu  i odległości od niego. Dla  określonych  głębokości  można  ustalić  prędkości,  przy których wartość zaburzenia jest mniejsza niż wartość czułości zapalnika lub  czas trwania zaburzenia jest  krótszy niż czas zadziałania  zapalnika. Takie prędkości  są nazywane bezpiecznymi.  W przypadku zapalnika magnetodynamicznego ważna  jest szybka zmiana pola magnetycznego okrętu. Znając  gradient  namagnesowania  wzdłużnego okrętu oraz parametr zadziałania zapalnika,  można  określić  prędkość, przy której on zadziała.  Wszystkie  prędkości  mniejsze będą prędkościami  bezpiecznymi.  W  rejonach, w których wystąpienie min z zapalnikami akustycznymi jest wysoce praw2007/02

POSZUKIWANIE

Wykrycie obiektu podwodnego. lokalizacja, nakres (mapa, pamięć elektroniczna), oznakowanie. Obiekt podwodny jest: minopodobny (ang. MilCO) lub nieminopodobny (ang. NONMilCO). Obiekt minopodobny (MilCO) jest: miną (ang. MiNE) lub nie jest miną (ang. NOMBO). Niszczenie – doprowadzanie do detonacji zasadniczego ładunku materiału wybuchowego miny. Neutralizacja – uczynienie miny niezdolnej do detonacji zasadniczego ładunku materiału wybuchowego miny. Uczynienie miny niezdolnej do działania przez ingerencję w jej układ wykonawczy. Prowadzenie badań technicznych mających na celu rozpoznanie min i ich zapalników niekontaktowych. Przemieszczenie min do rejonu, gdzie detonacja ich zasadniczego ładunku wybuchowego będzie bezpieczna dla otoczenia.

KLASYFIKACJA

IDENTYFIKACJA

ZWALCZANIE

UNIESZKODLIWIANIE

WYDOBYCIE

USUWANIE

Źródło: M. Jankiewicz, J. Szady: Niszczyciele min. „Przegląd Morski” 2006 nr 4.

Rys. 2. Podstawowe etapy działań przeciwminowych
dopodobne, okręt powinien  manewrować  prędkością,  ustalając  taką,  przy  której  poziom szumu podwodnego  jest najmniejszy i nie występuje zjawisko kawitacji na  śrubach i kadłubie okrętu.  O  znaczeniu  obserwacji  przeciwminowej przekonali się Brytyjczycy podczas  konfliktu o Falklandy (Malwiny)  w  1982  r. 20  Prowadząc  taką  obserwację,  wspartą wywiadem, uchronili swe siły przed stratami.  Mówiąc  o  początkach  obserwacji  przeciwminowej,  wskazuje  się  rok  1864 r.  i słynną wypowiedź admirała Davida Farraguta: […] Do diabła z minami, kapitanie Drayton, naprzód  […]!  Admirał  Farragut  mógł wypowiedzieć te słowa, ponieważ jego podwładni od dłuższego czasu pod  osłoną ciemności prowadzili staranne rozpoznanie wód  Mobile  Bay,  nanosząc  na  u

H. Karwan: Obrona przeciwminowa polskich..., op. cit. 20 Tamże.
19

przegląd morski

9

MORSKA SZTUKA WOJENNA Swoboda pływania
siły i środki zwalczania min

tRAłoWe Trały kontaktowe • podcinające (z przecinakami: mechanicznymi lub wybuchowymi) • holujące • sieciowe • łańcuchowe • oznakowujące Trały niekontaktowe • magnetyczne • elektromagnetyczne (przewodowe płaskie: pętlowe, elektrodowe; solenoidowe) • akustyczne • kombinowane Przerywacze zagród minowych poSZukiWAniA Stacje hydrolokacyjne • podkilowe • opuszczane • holowane • na sterowanych pojazdach (nawodnych i podwodnych) Wykrywacze magnetyczne • magnetometry Systemy optyczne • telewizyjne • laserowe Pojazdy podwodne • wielorazowe • jednorazowe Ssaki morskie

WyBuCHoWe Bomby głębinowe Wydłużone ładunki wybuchowe Ładunki wybuchowe przenoszone przez • wielorazowe pojazdy podwodne • płetwonurków minerów • ssaki morskie Jednorazowe pojazdy podwodne

• delfiny • foki

Płetwonurkowie minerzy

oBeZWłAdniAnie Blokujące zapalnik miny Generatory szumów • róg Portlanda Trały kombinowane

Źródło: H. Karwan: Obrona przeciwminowa polskich..., op. cit.

Rys. 3. Podział sił i środków zwalczania min
10 przegląd morski
2007/02

mapy  pozycje  min  postawionych  przez  konfederatów.21 Podczas prowadzenia  obserwacji przeciwminowej  ważne jest zaobserwowanie  nosiciela oraz miejsca upadku  i  liczby  postawionych  min bądź zdobycie informacji o działaniach nosiciela.  Do zdobywania informacji  o zagrożeniu  minowym  są  wykorzystywane systemy zobrazowania i kontroli sytuacji  podwodnej określonych rejonów. W zależności od wielkości  sił  morskich  i  zadań  przez nie wykonywanych systemy te są w różnym stopniu  rozbudowywane – i obszarowo, i technicznie. Do budowy  systemów  obserwacji  podwodnej używa się: • sonarów (hydrofonów) stacjonarnych oraz pław (boi)  radiohydroakustycznych,  aktywnych  i pasywnych,  o charakterystykach okrężnych i kierunkowych; • magnetometrów indukcyjnych i kwantowych.22 Na  bazie  wymienionych  sensorów mogą być budowane  bariery  stacjonarne  i ruchome, holowane przez  okręt lub śmigłowiec, a także  jednokrotnego  użytku,  stawiane przez siły morskie  i lotnictwo. Natomiast czujniki  sejsmiczne  (geofony)  do  wykrywania  zbliżających się jednostek nawodnych  i  podwodnych,  są  umieszczane w odpowiednich warstwach ziemi, przenoszących drgania wywołane  polem  hydrodynamicznym tych jednostek. Sygnały zawierające dane o wy2007/02

krytych obiektach podwodnych są przesyłane, przewodowo lub radiowo, z przetworników  na  stanowiska  dowodzenia.23  Działania w celu zmniejszenia pól fizycznych okrętów (statków), stanowiących  kolejne  przedsięwzięcia  biernej  obrony  przeciwminowej, powinny być podejmowane już w fazie ich projektowania i budowy. Ma to  szczególne  znaczenie  dla  jednostek  obrony  przeciwminowej. Należy uwzględniać takie czynniki, jak: odporność udarowa, namagnesowanie stałe i indukowane,  odporność pożarowa, trwałość, podatność remontowa  i produkcyjna, gęstość jednostkowa, koszt czy dostępność na rynku. Podczas przejścia okrętów  OPM przez rejon zagrożony  minami są możliwe trzy zdarzenia losowe: • wykrycie ZM, którą można  obejść po uprzednim poszukiwaniu drogi obejścia; • wykrycie ZM, której obejście jest niemożliwe mimo  poszukiwania  drogi  obejścia; • wykrycie ZM, której sforsowanie  stanowi  jedyną  możliwość  przejścia.  Poszukiwanie drogi obejścia  jest  niewskazane  lub  niemożliwe (cieśniny, wąskie  przejścia itp.).25

Skutkuje to zmniejszeniem  liczby okrętów wojennych.  To oznacza, że większe okręty wojenne muszą być zdolne  do  wykonywania  zadań  bez pomocy okrętów wsparcia, w tym OPM.26 Ponadto  w ostatnich latach zmieniły  się rejony operacji – z oceanów na wody przybrzeżne,  gdzie  głębokości  sprzyjają  użyciu min morskich. Jeżeli  płynący  w  takim  rejonie  okręt byłby zdolny do poszukiwania,  zniszczenia  lub  uniknięcia min, mógłby wykonać swoje zadanie.  Innym rozwiązaniem jest  wykorzystanie pojazdów typu UUV.27 Pojazdy te dostarczałyby informacji między  innymi o lokalizacji zagrożenia czy głębokości, a tym  samym umożliwiałyby bezpieczne  przejście  okrętu  przez nieznany rejon. Wyposażony w odpowiednie  sensory  pojazd  UUV,  u
E. Fortin: Those Damn Mines. „Proceedings” 1992 nr 7. 22 Koncepcja i wstępne założenia taktyczno-techniczne systemu kontroli i zobrazowania sytuacji podwodnej Marynarki Wojennej. 23 Tamże. 24 N. Klatka: Niektóre zagadnienia optymalizacyjne przy wyborze materiału na poszycie okrętu do zwalczania min. „Przegląd Morski” 1986 nr 5, s. 26. 25 W. Korolew, J. Usow: Protiwominnaja samooborona korabla. „Morskij Sbornik” 1998 nr 6, s. 29–31. 26 T. Petersson: Organic Mine Searching with Helicopters from Frigates. Saab Underwater Systems AB. 27 Z. Cupryś: Okrętowe systemy dowodzenia. Systemy unikania min morskich dla okrętów nawodnych. Praca analityczno-badawcza. DMW, Gdynia 2006.
21

Unikanie min
W wielu krajach są ograniczane budżety na obronność, w tym na modernizację  marynarek  wojennych. 

przegląd morski

11

MORSKA SZTUKA WOJENNA Swoboda pływania
dzięki małej masie, mógłby  być przenoszony przez śmigłowiec. Zwodowany w oddaleniu  od  okrętu  poszukiwałby  bezpiecznych  dróg  przejścia. Pojazd komunikowałby się z okrętem drogą radiową lub przez urządzenia  hydroakustyczne. UUV  może  przemieszczać się autonomicznie lub  być kierowany przez operatora pokładowego za pomocą kabla światłowodowego  lub  drogą  radiową.  Dane  z sensorów mogą być transmitowane do okrętu w czasie  niemal  rzeczywistym,  dzięki czemu rezultat przeszukiwań może być poddany  ocenie  bez  opóźnienia,  inaczej niż w przypadku pojazdu odzyskiwanego (podejmowanego  na  pokład  okrętu). Aby szybciej przeszukać rejon, w którym ma  być  wykonywane  zadanie,  można wykorzystać dwa pojazdy lub więcej. Proces przeszukiwania powinien obejmować następujące działania: • ustalenie planu rozpoznania minowego; • przygotowanie  systemu  UUV do działania; • rozpoczęcie pracy przez pojazd UUV po zwodowaniu  go z pokładu śmigłowca; • skanowanie rejonu i przesyłanie przez pojazd UUV  danych  o  podejrzanych  obiektach; • przemieszczenie  się  pojazdu  UUV  i  fregaty  do  wyznaczonego  punktu  spotkania w celu zadokowania pojazdu; 12 przegląd morski • zakończenie  bieżącego  Okręt macierzysty komunii przygotowanie  do  na- kuje się z pojazdem, wykorzystępnego zadania. stując link radiowy lub akustyczny, co pozwala odczytyŚrodki rozpoznania wać dane w czasie rzeczywiZnanym pojazdem rozpo- stym. Zawierają one takie inznawczym  jest  pojazd  formacje nawigacyjne, jak po  HUGIN 1000 firmy Kongs- zycja pojazdu, prędkość, głęberg  Simrad.  To  jeden  bokość, odległość od dna, stan  z trzech pojazdów rodziny  napędu oraz poziom naładoUUV HUGIN, przeznaczo- wania baterii.

OBECNiE HUGiN 1000 JEST PODDAWANy PRóBOM EKSPlOATACyJNyM W MW NORWEGii.
ny  do  zastosowań  militarnych – prowadzenia działań  przeciwminowych  MCM  (Mine  Countermeasures)  oraz REA (Rapid Environmental Assessment). Większe pojazdy – HUGIN 2000  i HUGIN 3000 – są wykorzystywane tylko do zadań  komercyjnych. HUGIN 1000  wykrywa i klasyfikuje miny oraz wykonuje mapy rejonu działań przeciwminowych. Zależnie od prędkości i zainstalowanych sensorów może działać na głębokości do 600 m w czasie do  24 godzin. Przy zastosowaniu  baterii  o zwiększonej  pojemności  możliwa  jest  praca pojazdu do 60 godzin.  W  ciągu  godziny  pojazd  przeszukuje  rejon  o  powierzchni od 2 do 4 km2.
NOTATKA

HUGIN 1000 może analizować rejon poszukiwań za pomocą wielowiązkowego sonaru bocznego z syntetyczną aperturą lub za pomocą sonaru do pomiaru objętości i profilera osadów. W trybie poszukiwania min pojazd obejmuje swoimi sensorami pas o szerokości od 300 do 600 m.

HUGIN 1000 wyposażono  w akustyczny system określania  pozycji  –  platformę  INS (Inertial Navigation System). Po wynurzeniu może  także wykorzystywać system  GPS/DGPS – do precyzowania i potwierdzenia własnej  pozycji  oraz  ewentualnego  zresetowania platformy INS.  W pojeździe  zamontowano  także  log  dopplerowski  i miernik ciśnienia. Obecnie HUGIN 1000 jest  poddawany  próbom  eksploatacyjnym w MW Norwegii.  Wielka  Brytania  rozpatruje  możliwość wprowadzenia tego pojazdu do swej marynarki wojennej jako jednego z kilku pojazdów dla tych sił.  Firma  Thales  oferuje  do  sprawdzania niebezpiecznego  akwenu pojazd Bluefin Odyssey II. Wchodzi on w skład  systemu  przeciwminowego  MCM–UUV, który pozwala  na zaplanowanie kursu pojazdu oraz monitorowanie jego  trasy. Umożliwia ocenę ryzyka minowego przez określenie prawdopodobieństwa bez2007/02

piecznego przejścia przez wyznaczony rejon, szukanie dróg  obejścia zagrożonego rejonu,  lokalizowanie i klasyfikowanie wykrytych obiektów oraz  zapis informacji w bazie danych. Bluefin Odyssey II jest  wyposażony w sonar z syntetyczną  aperturą  3D,  który  umożliwia uzyskanie zobrazowania  batymetrycznego  oraz  obrazu  ze  skanowania  bocznego. Pas, jaki przeszukuje, wynosi 500 m. Pojazd  komunikuje się z systemem za  pomocą linku akustycznego  i radiowego.  W ostatnich latach wiele  firm przedstawiło swoje oferty pojazdów rozpoznawczych.  Warte zainteresowania są:28 •  pojazd  ALISTER  AUV  firmy  ECA.  Wyposażony  w sonar  boczny  lub  sonar  z syntetyczną aperturą, przeszukujący przednią półsferę,  sonar wielowiązkowy i kamerę  wideo.  Do  komunikacji  z pojazdem wykorzystuje się  link  radiowy,  akustyczny,  światłowodowy;29 • pojazd RMS AN/WLD-1  firmy  Lockheed  Martin.    AN/WLD-1  stanowi  część  składową systemu przeciwminowego AN/SQQ–89(V)15,  przeznaczoną do prowadzenia  rekonesansu w ramach działań MCM. Może samodzielnie skanować wody głębokie  i płytkie do 9 m. Może wykorzystywać system sonarowy  AN/AQS-20 [sonar bez podsystemu EOID (Electro-Optical Identification) wykorzystującego światło lasera] oraz  system AN/AQS-20/X (możliwe zastosowanie EOID) za 
2007/02

pomocą  rozwijanego  kabla.  Przewiduje się zastosowanie  również  innych  sensorów  o zmiennej konfiguracji, zależnej od wykonywanych zadań. Dzięki zamontowanemu  na maszcie systemowi DSL  (Data Link Subsystem), wykorzystującemu linki radiowe,  w tym satelitarny OTH (Over  the  Horizon),  pojazd  może  działać w dużym oddaleniu od  macierzystego okrętu i transmitować do niego dane w czasie rzeczywistym. Może również działać bez emisji radiowej po zaplanowanej trasie, zapisując dane w bazie danych.  Pojazd wyposażono w kamerę CCD (zamontowano ją na  maszcie), wykrywającą przeszkody i miny pływające na  powierzchni  wody,  w  sonar  obserwacji przedniej półsfery  FLS (Forward Looking Sonar),  wykrywający obiekty w toni  morskiej,  a także  w  system  określania pozycji GPS oraz  systemy  akustyczny  i  iner-  cyjny. Wnoszenie poprawek  do określania pozycji umożliwia filtr Kalmana;30
NOTATKA

Pojazd Seakeeper firmy DCN. Powstał na bazie pojazdu DOLPHIN (prototyp DORADO). Jego napęd stanowi silnik Diesla. Pojazd pracuje w niepełnym zanurzeniu. Wyposażono go w holowany wielowiązkowy sonar boczny do lokalizowania, identyfikowania i klasyfikowania min, w sonar do obserwacji przedniej półsfery (do unikania przeszkód) oraz sonar do obserwacji dna.31

kształtem, konstrukcją modułową i większymi możliwościami działania. Pojazd ten  może  wykonywać  zadania  MCM (wykrywanie, lokalizowanie  i klasyfikowanie),  REA  oraz  rozpoznawcze.  Może działać autonomicznie  po ustalonej trasie bez kontaktu  z okrętem  matką.  Zebrane dane mogą być odczytywane po zakończeniu zadania lub – jeśli są potrzebne informacje z przeszukiwanego  rejonu w czasie rzeczywistym  – za pomocą kabla światłowodowego. Pojazd jest wyposażony w link akustyczny i radiowy. Współpracę z okrętem  umożliwia  system  IMCMS  (Integrated Mine Countermeasures System).32 Małe  pojazdy  nawodne,  wodowane  z  burty  dużych  transportowców lub okrętów,  niemających stacji hydrolokacyjnej mogą również przenosić nowoczesny sonar do  wykrywania min morskich.  W tej grupie można wyróżnić pojazdy USV (Unmanned  Surface  Vehicle)  Spartan  Scout. Są to zdalnie sterowane łodzie o długości 7–11 m  i  udźwigu  1360–2270 kg.  Stanowią standardowe wypou sażenie US Navy. 
Z. Cupryś: Okrętowe systemy..., op. cit. 29 http://www.eca.fr/. 30 lockheed Martin. 31 „Naval Forces” 2006 nr iii. 32 Prezentacja firmy ATlAS MARiDAN na konferencji Nordic Demining Research Forum, zorganizowanej w dniach 25–27 sierpnia 2004 r. w Frederikshavn w Danii.
28

• pojazd Sea Otter Mk II firmy ATLAS. Podobnie jak jego poprzednik, Mk I, wywodzi się z pojazdu MARIDAN  600.  Różni  się  od  niego 

przegląd morski

1

MORSKA SZTUKA WOJENNA Swoboda pływania
Warto  zwrócić  uwagę  na  zestaw MW (Mine Warfare).  Jako  sensory  wykorzystuje  on  sonar  AN/AQS-14/20X  oraz kamerę CCD. Może także przesyłać dane do macierzystego okrętu w czasie rzeczywistym.  Docelowo  zestaw ten będzie wyposażony  w  zminiaturyzowany  trał  akustyczny Mk 104 oraz trał  magnetyczny. Pojazd będzie  mógł operować z prędkością  do 20 węzłów. Ocenia się, że  będzie  zdolny  do  autonomicznych działań przez prasywnym i aktywnym, na zakresie jedno- lub dwuczęstotliwościowym. W trybie pasywnym pracuje w zakresie częstotliwości 1–50 kHz, natomiast  w trybie aktywnym na częstotliwościach 15 i 30 kHz. 
NOTATKA

Sonar NDS 3070 VANGUARD. Wielofunkcyjny. Służy do nawigacji, unikania min i przeszkód wodnych oraz do ochrony okrętu przed płetwonurkami dywersantami. Pracuje zarówno jako sonar aktywny, jak i pasywny. Przekazuje zobrazowanie 3D. Dotychczas zakupiły go Malezja, RFN i Stany Zjednoczone.

Współcześnie są potrzebne systemy zwalczania min przeznaczone zarówno dla okrętów bojowych, jak i dla sił trałowych.
wie 6 godz. Napęd ma stanowić turbina gazowa (niezbędna  do  dostarczania  trałom  wymaganej energii). Nowo  budowane  okręty  i transportowce można wyposażać  w  autonomiczne  sonary  do  przeszukiwania  toni wodnej, wykrywające  wszelkie przeszkody dla żeglugi – zarówno naturalne,  jak i stworzone przez człowieka.  A  wszystko  po  to,  by dostatecznie  wcześnie  wykryć zagrożenie.  Sonar  PILOS  firmy  Elac  Nautik. Wielofunkcyjny, obsługiwany przez jednego operatora. Może być wykorzystywany w działaniach ASW  oraz  do  wykrywania  min  i torped. Mogą go stosować  także  płetwonurkowie  dywersanci.  Sonar  pracuje  w trybie pasywnym lub pa14 przegląd morski Sonar TSM 5424 PETREL.  Wielofunkcyjny.  Dostarcza  informacji o minach i przeszkodach wodnych. Przekazuje obraz 3D. Wykorzystywany do działań przeciw okrętom  podwodnym,  działań  przeciwminowych  oraz  do  ochrony przeciwdywersyjnej  okrętu. Umożliwia detekcję,  lokalizowanie i klasyfikowanie min oraz detekcję i lokalizowanie przeszkód wodnych  w trybie automatycznym.  Sonar  ten  wybrała  marynarka  wojenna  Australii  do  zamontowania na fregatach  FFG. Urządzenie jest także  uwzględniane  w projekcie  Littoral Combat Ship.33 Bierna obrona przeciwminowa ma zapobiegać detonacji miny morskiej pod kadłubem okrętu lub transportowca.  Skuteczność zwalczania min 

morskich zależy od wyszkolenia sił obrony przeciwminowej  MWRP  i  ich  wyposażenia  w nowoczesny sprzęt.   Systemy wykorzystywane  na okrętach bojowych mają  charakter  taktyczny,  natomiast wykorzystywane przez  siły obrony przeciwminowej  – strategiczny.  Siły  obrony  przeciwminowej  stosują  je  do  długoterminowego  poszukiwania i trałowania min,  a także do ich likwidowania  na  relatywnie  większych  akwenach.  Okręty  bojowe  stosują systemy zwalczania  min  do  ich  ograniczonego  wykrywania i likwidacji, pozwalającego przebić się grupie uderzeniowej przez zaminowany akwen lub cieśninę.  Współcześnie są potrzebne  zarówno systemy zwalczania  min przeznaczone dla okrętów bojowych, jak i dla sił  trałowych.34 Uzbrojenie do  wykrywania,  klasyfikowania, identyfikowania i niszczenia min na Morzu Bałtyckim musi uwzględniać jego  specyficzne warunki fizyczno-geograficzne. Znacząco  ograniczają one bowiem wybór  nowoczesnego  sprzętu  i uzbrojenia.                      g
kmdr por. dr inż. Henryk Mirosław karwan
Dowództwo MW

(artykuł zawiera poglądy autora, które niekoniecznie odzwierciedlają poglądy Dowództwa MW)
Z. Cupryś: Okrętowe systemy..., op. cit. 34 R. J. Natter: Proc. USNi 2003 January, p. 39–41.
33

2007/02

TECHNIKA I UZBROJENIE Geneza TRENDY aaa
ludzkość od dawna szukała możliwości przemieszczania się po wodzie i penetrowania morskich głębin. Pierwsze konstrukcje pływające tylko zanurzały się tuż pod powierzchnię wody, późniejsze – poruszały się pod nią, natomiast konstrukcje już zaawansowane technologicznie można było wykorzystywać do walki.

okrętów podwodnych P
kmdr por.

Rozwój napędu
ierwsze pojazdy podwodne trudno nazwać okrętami podwodnymi: nie miały one uzbrojenia, a budowa łodzi była prymitywna. Zapisy o zanurzeniu się konstrukcji pływającej pochodzą z początków XVii w. Dotyczą one łodzi napędzanej za pomocą wioseł, czyli siłą mięśni człowieka (rys. 1), zbudowanej przez holenderskiego lekarza Corneliusa van Drebbla. Przez następny wiek pojawiało się wiele nowych konstrukcji łodzi podwodnych. Wszystkie były napędzane wiosłami. Wyjątek stanowiła drewniana łódź podwodna „Rotterdam Boat”.

sławoMir kUźMicki
akademia Marynarki wojennej

Jej konstruktor, inżynier De Son, jako napędu użył koła łopatkowego zamontowanego w płaszczyźnie symetrii okrętu.1 Jednak ruch tej łodzi także zależał od kondycji załogi. Przełomowe w budowie napędu łodzi podwodnej było zastosowanie tak dzisiaj powszechnej śruby. Jednostkę z tego rodzaju napędem skonstruował w 1776 r. amerykański matematyk i wynalazca David Bushnell. Aby osiągnąć ruch poziomy okrętu (nazwano go „Turtle”), osoba znajdująca się w jego wnętrzu musiała śrubę obracać ręcznie. Taka sama śruba, ale umieszczona w płaszczyźnie piono-

1

S. Sutowski: Okręty podwod-

Źródło: http://www.ubootwaffe.pl/historia/narodziny_op.html 28.06.2005.

ne wczoraj i dziś. Cz. i, Gdynia 1997, s. 12–13.

Rys. 1. Schemat łodzi podwodnej Corneliusa van Drebbla
2007/02

16 przegląd morski

wej, służyła do zmiany głębokości zanurzenia jednostki (rys. 2).2 innowacyjne rozwiązanie konstrukcyjne napędu jednostek podwodnych zastosowano na przełomie XViii i XiX w. Robert Fulton, konstruktor trzyosobowej łodzi „Mechanical Nautilus”, wprowadził dwa rozdzielne napędy – jeden do stosowania pod wodą, drugi do stosowania na jej powierzchni.
NOTATKA

„Mechanical Nautilus” był wyposażony w czteroskrzydłową śrubę napędową o średnicy 1,34 m, służącą do poruszania okrętu w położeniu podwodnym. Można ją było obracać za pomocą korby i kół zębatych z prędkością 120 obr./min (http://napoleon.gery.pl/cuda/fulton.php z 08.03.2005 r.).

Źródło: http://www.ubootwaffe.pl/historia/narodziny_op.html z 28.06.2005 r.

Rys. 2. Schemat jednostki „Turtle”
pod wodą i na wodzie pneumatyczny silnik tłokowy o mocy 80 KM. Silnik ten był zasilany sprężonym powietrzem, zmagazynowanym w dwudziestu trzech butlach znajdujących się wewnątrz kadłuba.4 Zwodowanie w 1864 r. okrętu „ictineo ii” oznaczało koniec ery okrętów podwodnych, których napęd był uzależniony od siły mięśni człowieka. W latach 1883–1884 polski inżynier Stefan Drzewiecki zmodernizował dwa z pięćdziesięciu skonstruowanych przez siebie okrętów.5 u
2

Para pod wodą
październiku 1864 r. zwodowano okręt podwodny o napędzie mechanicznym. Konstruktorem okrętu był Hiszpan Narcís Monturiol y Estarriol, a jednostka nazywała się „ictineo ii”. Po raz pierwszy do napędu okrętu podwodnego zastosowano maszynę parową, napędzającą śrubę. (http:// en.wikipedia.org/wiki/Narcis_ Monturiol_i_Estarriol#ictineo_ii z 08.03.2005 r.)

W

Okręt ten był pierwszą jednostką w historii wojen morskich, która wykonała pod-

wodny atak na okręt przeciwnika. „Turtle” był uzbrojony w beczkę wypełnioną prochem. Jej eksplozję inicjował mechanizm zegarowy. Aby wykonać atak na jednostkę przeciwnika, należało podpłynąć pod jej kadłub, ręcznie wkręcić świder w dno, odłączyć go od pojazdu wraz z zawieszoną na nim beczką i uruchomić zapalnik czasowy. Po wykonaniu wszystkich tych czynności należało oddalić się na bezpieczną odległość. We wrześniu 1776 roku, podczas walk o niepodległość Stanów Zjednoczonych, podholowano „Turtle”, dowodzonego przez sierżanta lee, w pobliże stojących przed Nowym Jorkiem okrętów angielskich. Po oddaniu holu okręt dotarł niezauważony pod kadłub 64-działowej fregaty „Eagle”. Ponieważ kadłub był pokryty miedzianą blachą, której nie mógł przebić świder, atak zakończył się niepowodzeniem. Zob.: http://www.ubootwaffe.pl/historia/narodziny_op.html
3

Dodatkowo „Mechanical Nautilus” był wyposażony w składany maszt i żagiel przeznaczony do żeglugi w położeniu nawodnym. Na czas zanurzenia takielunek ten chowano w wykaratce3 w pokładzie (rys. 3). W 1863 r. zwodowano pierwszą jednostkę podwodną o napędzie mechanicznym – okręt „le Plongeur”. Francuscy konstruktorzy, Charles Burn i Simon Bourgeois, wykorzystali jako napęd mechaniczny do poruszania się okrętu

Wykaratka – zagłębienie w kadłubie okrętu podwodnego, przystosowane do http://www.ubootwaffe.pl/historia/narodziny_op.html z 09.03.2005 r. S. Sutowski: Okręty..., s. 34.

chowania wyposażenia okrętu nieużywanego w czasie pływania pod wodą.
4 5

2007/02

przegląd morski

1

TECHNIKA I UZBROJENIE Geneza TRENDY aaa
NOTATKA

Baterie akumulatorów jako źródło energii silników elektrycznych są wykorzystywane na okrętach podwodnych do dzisiaj. Stanowią ich główny napęd. Przez następne lata modyfikowano praktycznie tylko napęd stosowany w położeniu nawodnym.

Zamiast nożnego mechanizmu napędowego zamontował silnik elektryczny z bateriami akumulatorów. Zasięg pływania tych jednostek był bardzo ograniczony i zależał od pojemności baterii akumulatorów. Te można było ładować tylko w porcie. Jeszcze inne rozwiązanie konstrukcyjne napędu podwodnych pojazdów zaproponował Amerykanin Josiah H. l. Tuck. Zbudowana przez niego w 1885 r. łódź „Peacemaker” miała napęd chemiczny. Tuck zmagazynował na pokładzie 1500 funtów sody kaustycznej. Podczas bezpłomiennego spalania sody wewnątrz kotła powstawała energia potrzebna do zasilania silnika i poruszania śruby okrętu. Zgromadzony na pokładzie zapas sody umożliwiał poruszanie się okrętu przez prawie 5 godzin.6 W 1892 r. we Francji zbudowano okręt podwodny „la Sirene” (po śmierci jednego z konstruktorów przemianowano go na „Gustave Zede”). Jako napęd w położeniu nawodnym zastosowano silnik naftowy o mocy 200 KM. Umoż-

liwiał on ładowanie w morzu baterii akumulatorów potrzebnych do zasilania silnika elektrycznego, używanego do napędu podwodnego.7 W 1899 r. inżynier Simon lake zastosował na okręcie podwodnym „Argonaut iii” silnik benzynowy. Na jednostce zamontował dwa takie silniki. Pozwalały one rozwinąć prędkość nawodną 8 węzłów.8 Były wykorzystywane do ładowania baterii akumulatorów. Zarówno w tej jednostce, jak i we wcześniejszych konstrukcjach („Argonaut i” i „Argonaut ii”) umieszczono pod kadłubem koła, które umożliwiały poruszanie się jednostki po dnie morza (rys. 4).
NOTATKA

Zastąpienie silników naftowych i benzynowych silnikami wysokoprężnymi skutkowało wzrostem bezpieczeństwa przeciwpożarowego na pokładach okrętów podwodnych.

Postępem w dziedzinie napędu okrętów podwodnych było zastąpienie silników naftowych i benzynowych wysokoprężnymi. W efek-

6

http://www.submarine-hi-

story.com/NOVAtwo. htm#1885-2 z 09.03.2005 r.
7 8

S. Sutowski: Okręty..., s. 43. http://www.op.osw.pl/op/ Źródło: http://www.ubootwaffe.pl/historia/narodziny_op.html z 28.06.2005 r.

mysl_fantazja/?aid=188 z 09.03.2005 r.

Rys. 3. „Mechanical Nautilus”
2007/02

18 przegląd morski

Źródło: http://www.op.osw.pl/op/mysl_fantazja/?aid=188 z 28.06.2005 r.

Rys. 4. „Argonaut III”
cie wzrosło bezpieczeństwo przeciwpożarowe na pokładach tych okrętów. Silnik wysokoprężny zamontowano w 1906 r. na okręcie podwodnym „Minoga” w rosyjskiej stoczni nad Bałtykiem.9 Od tego czasu państwa budujące okręty podwodne zaczęły stosować na ich pokładach klasyczny napęd – diesel-elektryczny. Silnik tego typu przez wiele lat stanowił kanon konstrukcyjny. Zastosowanie silnika na okręcie podwodnym rozwiązało problem ładowania baterii akumulatorów w morzu. To zaś w znacznym stopniu przyczyniło się do zwiększenia autonomiczności okrętów (tab.). Co prawda baterie można było ładować tylko na powierzchni morza, czyli po wynurzeniu się okrętu podwodnego (właściwiej byłoby nazywać te okręty „nurkującymi”). mulatory, okręt podwodny musiał wynurzyć się na powierzchnię. Tym samym tracił swój podstawowy atut, czyli skrytość działania. W praktyce okręt operował w położeniu nawodnym, a jedynie na czas wykonywania ataku schodził pod wodę. Pod koniec lat 30. XX w. częściowo rozwiązano jeden z największych problemów działalności bojowej okrętów podwodnych. Wyeliminowano bowiem konieczność wynurzania okrętu w celu ładowania baterii akumulatorów. Komandor J. J. Wicher z holenderskiej marynarki wojennej opracował urządzenie umożliwiające pracę silnika spalinowego pod wodą. Urządzenie to, nazwane chrapami (Snorkel, niem. Schnorchel), zostało zamontowane na holenderskim okręcie podwodnym „O 21” w lutym 1940 r.
NOTATKA

Zastosowanie silników elektrycznych na okrętach podwodnych spowodowało, że nie musiały one wracać do portu w celu naładowania baterii akumulatorów.

ewolucja napędu
Do ii wojny światowej konstrukcja napędu okrętów podwodnych niewiele się zmieniła. Udoskonalano silniki spalinowe i elektryczne oraz baterie akumulatorów. W efekcie zwiększono zasięg i czas pływania zarówno nawodnego, jak i podwodnego. Jednak aby naładować aku-

Chrapy dostarczały powietrze do przedziału silnikowego oraz usuwały spaliny wydzielane przez pracujące silniki okrętu zanurzonego pod wodę.

Kiedy Niemcy zajęli Holandię, przechwycili jego plany. Początkowo wynalazek nie wzbudzał dużego zainteresowania. Sytuacja się zmieniła, gdy do działań w bitwie o Atlantyk użyto lotnictwa przeciwko okrętom podwodnym oraz

9

http://www.ckb-rubin.ru/

eng/history/pred/1901_ 1926/ z 10.03.2005 r.

u

2007/02

przegląd morski

19

TECHNIKA I UZBROJENIE Geneza TRENDY aaa
Źródła i rodzaje napędu okrętów podwodnych
Rok BudoWy
1620 1654 1775 1797 1863 1864 1883-1884 1885 1892 1899 1906 1940 1954 1978

konStRuktoR nAZWA jednoStki
Cornelius van Drebbel De Son „Rotterdam Boat” David Bushnell „Turtle” Robert Fulton „Mechanical Nautilus” Charles Burn, Simon Bourgeois „le Plongeur” Narcís Monturiol Estarriol „ictineo ii” Stefan Drzewiecki dwa projekty nr 2 Josiah H. l. Tuck „Peacemaker” Gustave Zede, Gaston Romazotti „la Sirene” Simon lake „Argonaut iii” iwan Grigoriewicz Bubnow „Minoga” Helmuth Walter V-80 zespół pod kierunkiem Hymana Georga Rickovera „Nautilus” „Näcken”

ŹRódło i RodZAj nApędu nAWodny/podWodny
wiosła koło łopatkowe pionowe i poziome ręcznie napędzane śruby żagle/ręczny na śrubę pneumatyczny silnik tłokowy maszyna parowa silnik elektryczny napęd chemiczny silnik naftowy/silnik elektryczny silnik benzynowy/silnik elektryczny oraz koła do poruszania się po dnie silniki spalinowe (diesle)/ silnik elektryczny silnik Waltera napęd jądrowy silniki spalinowe (diesle)/ silnik elektryczny oraz AiP (silniki Stirlinga od 1988 r.)

NOTATKA

Wykorzystanie chrap wpłynęło znacząco na działalność operacyjną okrętów podwodnych. W 1944 r. dwa okręty typu VII C (U 978 i U 680) przebywały bez przerwy w zanurzeniu przez 70 dni.10 Osiągnięcie to budzi podziw nawet dzisiaj.

10

A. Śmigielski, A. Jaskuła:

Prawda o chrapach. „Morze” 1989 nr 1, s. 20.

zastosowano radar. Pierwsze chrapy, jeszcze niedoskonałe, zamontowano w 1943 r. na okrętach typu Vii C oraz iX (rys. 5). Jednak mogły być one stosowane tylko przy spokojnym morzu i gdy okręt płynął z niewielką prędkością. Dopiero na okrętach typu XXi w pełni wykorzystano możliwości tego urządzenia. Umożliwiało to ładowanie baterii akumulatorów bez konieczności wynurzania okrętu na powierzchnię morza oraz utrzymywanie akumulatorów w stanie naładowanym w czasie jego przemieszczania się. Ponadto zapewniało załodze dopływ świeżego powietrza dzięki wentylacji przedziałów okrętu.

Ze względu na stosunkowo niewielką prędkość podwodną tych okrętów ich wykorzystanie w działaniach bojowych było utrudnione. Wiązało się to z niewielką mocą silników elektrycznych. Można ją było zwiększyć, rozbudowując baterie akumulatorów. Jednak w praktyce okazało się to niemożliwe. Masa akumulatorów na okrętach podwodnych i tak już stanowiła około 20% ogólnej masy okrętu. Zwiększenie liczby ogniw nie rozwiązywało więc problemu. Oznaczało bowiem wzrost masy i wielkości okrętu. Przełomowe okazało się dopiero zastosowanie tak zwanej turbiny Waltera.

20 przegląd morski

2007/02

NOTATKA

Pod koniec II wojny światowej Niemcy zaczęły montować na okrętach typu XVII turbinę Waltera.11 Tego rodzaju napęd pozwolił na zwiększenie prędkości okrętów podwodnych w zanurzeniu do około 24–25 węzłów (wówczas była to prędkość nieosiągalna przez inne floty). Prawie całkowicie udało się uniezależnić działalność bojową okrętu podwodnego od dopływu powietrza atmosferycznego.

Znaczące zwiększenie prędkości podwodnej okrętów pozwoliło na szersze wykorzystanie bojowe tych jednostek. Mogły one powtórnie zajmować dogodną pozycję do oddania następnej salwy torpedowej oraz długotrwale skrycie śledzić cel, określać jego ruch, a następnie przekazywać informacje o nim do ośrodków dowodzenia. Mogły także skuteczniej uchylać się od sił i środków zwalczania okrętów podwodnych przeciwnika. Cechą charakterystyczną turbiny Waltera była praca czynników energetycznych w obiegu zamkniętym. W reakcji katalitycznego procesu rozkładu stężonego nadtlenku wodoru (H2O2), który był magazynowany w specjalnych zbiornikach ulokowanych pomiędzy mocnym a lekkim kadłubem, powstawała wysokotemperaturowa mieszanina pary wodnej i wolnego tlenu. Wtryskiwano do niej paliwo – tzw. lekki olej napędowy, a następnie spalano je. Jednak tego rodzaju napędy wymagały – co okazało się ich wadą, i to niejedyną – wyeliminowania zanieczyszczeń w najbardziej niebezpiecznym etapie pracy, czyli podczas procesu rozkładu katalitycznego. Problemem było także wytwarzanie i przechowywanie na okręcie nadtlenku wodoru. Tankowano go tylko w specjalnie przygotowanej do tego bazie. Ze względu na wy-

sokie koszty budowy oraz skomplikowaną eksploatację, zrezygnowano z seryjnej produkcji U-Bootów z napędem Waltera. Poprzestano na czterech okrętach typu XVii A (dwóch jednostkach Wa 201 i dwóch Wa 202). Pod koniec ii wojny światowej Niemcy zbudowały jeszcze jeden doświadczalny okręt podwodny, wyposażony w napęd niezależny od powietrza. Był to U-Boot typu XVii K (U-798, Kreislauf-Versuchsboot). Wyposażono go w typowe silniki wysokoprężne, przy czym do pracy wykorzystywano tlen zmagazynowany w zbiornikach znajdujących się na pokładzie, pozwalający na pracę diesli pod wodą.13 Tego rozwiązania, tak jak i wcześniejszych, szerszej nie zastosowano. Współcześnie coraz powszechniej wykorzystuje się tak zwany napęd hybrydowy. Klasyczny napęd, diesel-elektyczny, wzbogacono o napęd niezależny od powietrza (Air independent Propulsion – AiP). Wraz z rozwojem napędów i uzbrojenia okrętów podwodnych zmieniała się taktyka ich wykorzystania. ¢

NOTATKA

Po wojnie prowadzono badania nad turbinowym napędem Waltera w USA, Wielkiej Brytanii i ZSSR. Rosjanie jedyni po wojnie wprowadzili do służby okręt podwodny napędzany silnikiem z turbiną Waltera. Był to S-99 – okręt podwodny projektu 617 (oznaczenie NATO – Whale).12 Jednak prowadzone przez rosyjskie siły morskie badania nie przyniosły zadowalających rezultatów. Nie rozpoczęto więc seryjnej produkcji tych okrętów.

11

Prace nad tego rodzaju na-

pędem rozpoczęto w Niemczech w drugiej połowie lat 30. XX w.
12

http://www.przyjacielehe-

lu.org/helska_bliza/hb_189/ art04.htm z 16.03.2005 r.
13

http://www.dataphone.se/

~ms/ubootw/welcom.htm z 16.03.2005 r.

Źródło S. Sutowski: Okręty podwodne wczoraj i dziś. Cz. ii, Gdynia 1997/2000, s. 249.

Rys. 5. Schemat systemu chrap na okręcie VII C
przegląd morski

2007/02

21

SZKOLENIE aaa TRENDY I WYCHOWANIE Nabywanie umiejętności

Szkolenie nawigatorów w CSzMW

jako zmienna modelowa
Nawigacja morska to dziedzina nauki zajmująca się prowadzeniem okrętu (jednostki pływającej) z jednego punktu do drugiego, nazywanych portami, w sposób zapewniający bezpieczeństwo okrętu.

większości definicji nawigacji  morskiej oprócz aspektu bezpieczeństwa załogi i ładunku  wskazuje  się  czynnik  ekonomiczny. Determinuje on działalność nawigatora jako osoby odpowiedzialnej za bezpieczne prowadzenie jednostki po zadanej trasie rejsu.  Czynnik  ten  ma  szczególne  znaczenie  w przypadku statków handlowych.

• statystyczny – w którym zastosowano  metody estymacji parametrów nawigacyjnych, a informacja jest przetwarzana i poddawana obróbce z wykorzystaniem techniki  komputerowej. RS ≤ RM gdzie: RS – błąd modelu statystycznego, RM – błąd metody. Na zmiany w szkoleniu niewątpliwie wpływa postęp technologiczny w dziedzinie systemów nawigacyjnych. Powstanie informacyjnego systemu nawigacyjnego ECDiS (Electronic  Chart Display and Information System) znacząco zmieniło sposób nawigowania okrętami.   Szkolenie w klasycznej nawigacji częściowo zostało zastąpione szkoleniem w obsługiwaniu systemu nawigacyjnego. Nie sposób nie  akceptować zdobyczy technicznych. Jednak  w przypadku awarii, takich jak brak zasilania,  wirus w oprogramowaniu, zniszczenie sprzętu, nieumiejętność klasycznego nawigowania  może skutkować sytuacją niebezpieczną, a nawet katastrofą.

Modele nawigacyjne
W modelach nawigacyjnych w pierwszej kolejności  jest  uwzględniany  czynnik  ludzki.  Najczęściej są wykorzystywane trzy modele  nawigacji1:  • klasyczny (tradycyjny) – w którym nawigator subiektywnie ocenia sytuację na morzu  przez  samoistne  zainicjowanie  informacji  o współrzędnych pozycji, które uzyskuje bezpośrednio z map papierowych. Rk2 = RMet2 + RZl2 + RGr2 gdzie: Rk – błąd modelu tradycyjnego, RMet – błąd metody, RZl – błąd zliczenia drogi, RGr – błąd graficzny; • deterministyczny – w którym pozyskiwana informacja ma postać cyfrową na wyjściu,  natomiast pozycja jest określana sposobami  analitycznymi. lim R  = RM ∆t→0 D gdzie: ∆t – okres współrzędnych korekcji, RD – błąd modelu deterministycznego, RM – błąd metody; 22 przegląd morski

Najsłabsze ogniwo

J

ako przyczynę wielu awarii i wypadków morskich wymienia się tzw. czynnik ludzki. Współczesny człowiek bezgranicznie ufa urządzeniom elektronicznym. A przecież nietrudno skonstatować, że na okręcie największym sprzymierzeńcem nawigatora jest jego przytomność umysłu.

2007/02

jednostki pływającej, przez stan eksploatacyjny, kiedy to jest wymagana wnikliwa ingerencja  specjalistyczna  człowieka,  po  mierniki  kwalifikacyjne i psychofizyczne załogi, gdzie  stan wiedzy, doświadczenie i odpowiednie predyspozycje zdrowotne warunkują bezpieczeństwo ruchu jednostki. Zmienne objaśniające w przedstawionym  modelu mogą stać się zmiennymi endogenicznymi w modelu rozbudowanym. Modele cząstkowe przedstawiające zależność bezpieczeństwa ruchu okrętu – określonego jako zmienna endogeniczna Y od zmiennych egzogenicznych (objaśniających)  X1, X2, ..., Xk – należy  wówczas zapisywać następująco: Y = f (X1, X2, ..., Xk) + ξ Wartość f oznacza określoną postać analiParametry bezpieczeństwa tyczną funkcji zmiennych, a wartość  jest tak  Zasadność przytoczonych opinii, wykazu- zwanym składnikiem losowym modelu, przedjących wyższość umysłu nad „generatorami  stawiającym łączny efekt oddziaływania na  rzeczywistych i symulowanych sytuacji”, po- zmienną endogeniczną Y wszystkich czynnitwierdza model bezpieczeństwa ruchu okrętu  ków, które zostały uwzględnione explicite jaw ujęciu semantycznym. Zgodnie z tym mo- ko zmienne objaśniające w modelu. Element  delem wartości poszczególnych pojęć zależą  losowy w tym przypadku stanowi miarę odbezpośrednio lub pośrednio od człowieka spe- chyleń wartości rozkładu empirycznego od  cjalisty jako potencjalnej zmiennej2: rozkładu teoretycznego. BRU = 〈S, E, D, WZ, Z, K, WW, R, L, PE,  Po wprowadzeniu do przedstawionej zależN, T, SD, SŁ〉 ności zmiennej czasowej t powstanie model  gdzie: dynamiki bezpieczeństwa ruchu okrętu3: BRU – bezpieczeństwo ruchu okrętu, Yt = α11X1t + α12X2t-1 + ξ1t S – stan techniczny okrętu, Y2t-1 = α21X2t + α22X3t-1 + ξ2t E – stan eksploatacyjny okrętu, Y3t-1 = α31X3t + α32X4t-1 + ξ3t D – wektor decyzji możliwych do podjęcia  w czasie ruchu okrętu, WZ – warunki zewnętrzne, Yit-1 = αijXit + αijXit-1 + ξit Z – zdrowie fizyczne i psychiczne załogi, K – kwalifikacje załogi, gdzie: WW – warunki wewnętrzne ruchu okrętu, Yt – zmienna objaśniana, R – stan ratownictwa morskiego, Xit –  zmienna  objaśniająca,  zarejestrowana  L – stan systemu likwidacji skażeń, w czasie t uzależnionym od warunków pomiaPE – strategia eksploatacji, rowych oraz potrzeby zarejestrowania zjawiN – niezawodność okrętu, ska (wartość czasu t nie musi być taka sama  T – trwałość okrętu, dla wszystkich zmiennych), SD – stan diagnostyki, Xit-1  – zmienna objaśniająca z opóźnieniem  SŁ – system łączności. czasowym, Zmienne w modelu mają charakter egzoge- αij – parametr strukturalny modelu, oszacowaniczny. W większości przypadków są efektem  ny na podstawie pomiarów statystycznych, działania człowieka: od stanu technicznego  ξit – składnik losowy. u
2007/02 przegląd morski

Zdaniem kapitana K. Baranowskiego, załoga na pokładzie powinna być przede wszystkim czujna. Niekiedy przed katastrofą może  uchronić bowiem nie tyle głęboka wiedza nawigacyjna, ile zdrowy rozsądek. Podobny pogląd wyraża A. Weintritt. Określa on człowieka (nawigatora) jako system autonomiczny, realizujący określone funkcje, takie jak: pobieranie informacji z otoczenia, ich  przetwarzanie i przechowywanie oraz oddziaływanie na otoczenie. Weintritt twierdzi także,  że wiedza i doświadczenie warunkują powstawanie schematów poznawczych, stanowiących  układ  odniesienia  dla  odbieranego  pokazu.  Zgodność  lub  niezgodność  z  nim  decydują  o czasie rozpoznania i treści spostrzeżenia.

2

SZKOLENIE I WYCHOWANIE Nabywanie umiejętności
argument, że na okrętach funkcję nawigatorów w większości pełnią marynarze zawodozłowiek stanowi nieodłączny element systewi lub kadra podoficerska i oficerska. Jednak  mu (zmienną modelową), od którego zależy zważywszy na złożoność szkolenia modułopomiar parametrów danego zjawiska. innymi słowego, można przypuszczać, że w przyszłowy, uosabia element wiedzy, doświadczenia ści kursanci po zaliczeniu odpowiednich kuri predyspozycji. Poddawany jest ocenie weryfikosów i przeszkoleń zastąpią personel podofiwanej za pomocą narzędzi statystycznych lub cerski i marynarski, a nawet że po przeszkometod ekonometrycznych, wpływających na końleniu zgodnym z konwencją STCW zostaną  cową postać modelu. zatrudnieni na jednostkach pływających marynarki handlowej jako oficerowie wachtowi.  Nie kwestionując roli człowieka w integro- Należy pamiętać o charakterystyce zmienwaniu przestrzeni bezpieczeństwa jednostki  nych utożsamianych z działalnością czlowiepływającej, podczas szkolenia nawigatorów  ka, która nie jest zdefiniowana w sensie me(głównie w specjalności obsługa okrętowych rytorycznym.  Wzmianki  o  kwalifikacjach  urządzeń nawigacyjnych) w cyklu nawigacji  ZAJęCiA Z NAWiGACJi POlEGAJą Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej za  priorytet uznano nauczanie klasycznej nawiNA WyKORZySTyWANiU gacji morskiej.

integralny element

C

Podstawą klasyka
Można dyskutować na temat zasadności takiego ukierunkowania szkolenia, wysuwając 

OBiEKTóW WiDOCZNyCH NA ląDZiE, CZyli ElEMENTóW NAWiGACJi TERESTRyCZNEJ.

WykonyWAnie nAmiARóW przez nawigatora

24 przegląd morski

2007/02

MARiAN KlUCZyńSKi

można odnaleźć w zapisach konwencji STCW  oraz w programach ośrodków szkolenia zgodnych z wymogami Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO). Centrum Szkolenia MW nie szczędzi wysiłków, by zyskać uznanie jako ośrodek szkolenia morskiego. W trakcie szkolenia nawigacyjnego słuchacze poznają elementarną wiedzę z zakresu nawigacji, między innymi:  • podstawy nawigacji teoretycznej, • podstawy nawigacji praktycznej, • zasady graficznego zliczenia drogi okrętu, w tym określania pozycji obserwowanej  różnymi sposobami, • podstawy hydrometeorologii, • charakterystykę świateł i sygnałów nawigacyjnych, • zasady korekty map i publikacji nautycznych, • zasady posługiwania się rocznikiem astronomicznym, • zasady posługiwania się sekstantem, • zasady budowy i obsługi okrętowych urzą-

ARCHiWUM AUTORA

SZkolenie nAWigAtoRóW w cyklu nawigacji CSzMW

tunkowych oraz w walce z wodą i pożarami na okręcie. Słuchacze szkoleni w cyklu nawigacji stanowią  swego  rodzaju  elitę  marynarską.  W czasie szkolenia zdobywają gruntowną  wiedzę techniczną, porównywalną z wiedzą  studenta kończącego pierwszy rok studiów  zaocznych na wyższej uczelni na kierunku  nawigacyjnym.

nawigator powinien umieć poprawnie, tzn. z wymaganą dokładnością i estetyką, sporządzić wykres drogi na mapie oraz wpisać dane do dziennika nawigacyjnego.
dzeń nawigacyjnych (log, GPS, żyrokompas,  echosonda, radar). Szkoleni na zajęciach z nawigacji wykorzystują dostępne pomoce nawigacyjne – publikacje nautyczne będące produktami Biura  Hydrograficznego  Marynarki  Wojennej.  W ten sposób zdobywają szczegółowe informacje o akwenie, po którym się poruszają. Na  zakończenie  szkolenia  nawigatorzy  wykonują kompleksowe zadanie na trenażerze.  Do  panelu  trenażera  instruktor  wprowadza parametry nawigacyjne: kurs,  namiar lub kąt dryfu stanowiska instruktorskiego oraz repetytory urządzeń nawigacyjnych (słuchacze poznają je podczas  zajęć  z  przedmiotu  okrętowe urządzenia nawigacyjne).  Oprócz  zajęć  z  nawigacji  kursanci  są  szkoleni w indywidualnych technikach ra2007/02

Dzisiaj, kiedy polska armia dąży do profesjonalizacji oraz kompatybilności systemów edukacji wojska i cywilnej, można zaryzykować  stwierdzenie,  że  nawigatorzy  spełniają wszelkie wymogi, aby nadawać im  tytuły marynarzy pokładowych i wykorzystywać ich umiejętności na cywilnych statkach handlowych.                                    g
Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej
1

kmdr ppor. DariUsz kloskowski

J. Girtler, Z. Kitowski, A. Kuriata: Bezpieczeństwo okrętu na J. Girtler, Z. Kitowski, A. Kuriata: Bezpieczeństwo..., D. Kloskowski: Econometric shape of navigation model. The

morzu – ujęcie systemowe. Warszawa 1995, s. 20–21.
2

s. 163–164.
3

part of navigation in support of human activity on the sea – XiVth international Scientific and Technical Conference Proceedings. Gdynia, November 18–19 2004, p. 116.

przegląd morski

25

AKTUALNOŚCI
9. 06. Załogi śmigłowca ratowniczego W-3RM „Anakonda” i samolotu patrolowo-rozpoznawczego An-28B1R z Gdyńskiej Brygady lotnictwa Marynarki Wojennej wzięły udział w pokazach lotniczych na łotwie. 9 i 10. 06. W Wielkiej Brytanii w ramach „RAF Families Day” w Northolt przebywała załoga samolotu patrolowo-rozpoznawczego An-28B1R z 30 Kaszubskiej Eskadry lotniczej. Eskadra jest kontynuatorką tradycji 304 Dywizjonu „Ziemi Śląskiej” im. Księcia Józefa Poniatowskiego. 14–17. 06. Gościł w Gdyni okręt irlandzkiej marynarki wojennej „l.E. Aisling” pod dowództwem kmdr. por. Neila Manninga. 15. 06. W Akademii Marynarki Wojennej odbyło się spotkanie środowiskowe, na które przybył zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego wiceadmirał Tomasz Mathea. 23–24. 06. W Kołobrzegu odbyły się 75. Centralne Dni Morza. Pod Pomnikiem Zaślubin z Morzem odbyła się inauguracja ich obchodów. W czasie dwudniowych uroczystości w porcie kołobrzeskim udostępniony został do zwiedzania ORP „Hańcza” z 12 Dywizjonu Trałowców. 23. 06. Służby ratownicze Marynarki Wojennej RP (Mi-14PS) podjęły z promu „Stena Baltica” chłopca, który doznał urazu głowy i konieczna była natychmiastowa hospitali-

SmeR/medeX ’07
11 czerwca na Bałtyku rozpoczęły się ćwiczenia „SmeR/medeX ’07”. Wydzielone siły marynarki Wojennej Rp do 15 czerwca przeprowadziły na Bałtyku ćwiczenia poszukiwania i udzielania pomocy załodze uszkodzonego okrętu podwodnego.

Z

ałoga śmigłowca zwalczania okrętów podwodnych Mi-14Pł z 29 Darłowskiej Eskadry lotniczej poszukiwała okrętu podwodnego ORP „Sęp”, który miał problemy z wynurzeniem. Z tego samego lotniska operowały śmigłowce ratownicze W-3RM „Anakonda” ze stacjonującej tam 28 Puckiej Eskadry lotniczej. Załoga śmigłowca ratowniczego wykonała zadanie zrzutu tratwy ratunkowej, podjęcia z niej rozbitka i przetransportowania go do 7 Szpitala Marynarki Wojennej. Kolejnym zadaniem był przerzut dwoma śmigłowcami W-3RM w rejon akcji ratunkowej specjalnej gru-

CZESłAW CiCHy

py ewakuacyjno-ratowniczej z pontonami i tratwami. Grupę tę tworzyli specjaliści Brzegowej Grupy Ratowniczej z Dywizjonu Okrętów Wsparcia. Ćwiczenia miały na celu sprawdzenie koordynacji oraz doskonalenie działań służb ratowniczych i medycznych Marynarki Wojennej RP w akcji ratowania załogi okrętu podwodnego.

promocja 2007 w Akademii Marynarki Wojennej

Z

rąk dowódcy MWRP adm. floty Romana Krzyżelewskiego 23 czerwca na pokładzie ORP „Błyskawica” podchorążowie otrzymali pasowanie na pierwszy stopień oficerski – podporucznika marynarki. Tegorocznym prymusem Akademii Marynarki Wojennej był ppor. mar. leszek Pietrukaniec.

propozycje zmian
5 lipca senacka Komisja Obrony Narodowej przyjęła kilka propozycji zmian do uchwalonej 15 czerwca przez Sejm nowelizacji ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych. Jedna z nich może ułatwić wprowadzenie zasady tożsamości stopnia wojskowego i stanowiska w siłach zbrojnych. Obecne regulacje przewidują, że podoficerowie uzyskają zgodność posiadanego stopnia z zajmowanym stanowiskiem do końca 2010 r. (na razie wymóg spełnia około 30% kadry korpusu), oficerowie zaś – do 31 grudnia 2007 r. (95%).

26 przegląd morski

2007/02

AKTUALNOŚCI

W

Odprawa kierownictwa mon
Dowódca Marynarki Wojennej RP admirał Roman Krzyżelewski powiedział, że rozmowa z ministrem na temat potrzeb tego rodzaju sił zbrojnych opierała się na realiach. – Dla nas ważne jest, żebyśmy nie odstawali od innych i posiadali liczbę jednostek, która zaspokoi potrzeby Rzeczpospolitej Polskiej w tym miejscu i w określonym czasie – powiedział admirał.

Zatoce Gdańskiej 20 czerwca odbyła się na pokładzie fregaty rakietowej ORP „Gen. T. Kościuszko” odprawa kierownictwa MON z udziałem ministra obrony narodowej Aleksandra Szczygło. Podczas rozmów poruszano zagadnienia dotyczące perspektyw rozwoju marynarki wojennej. Jednym z najważniejszych zagadnień była przyszłość lotnictwa morskiego.

zacja. Od początku roku śmigłowce marynarki wojennej uczestniczyły w dziesięciu akcjach ratowniczych, w których uratowano łącznie trzynaście osób. 29. 06. W 6 Ośrodku Radioelektronicznym Marynarki Wojennej obowiązki dowódcy jednostki po ustępującym kmdr. dr. Józefie Zawadzkim objął kmdr Marek Gilarski. Przekazanie obowiązków nastąpiło w obecności dowódcy MW admirała floty Romana Krzyżelewskiego. 29. 06. Obowiązki dowódcy Dywizjonu Zabezpieczenia Hydrograficznego Marynarki Wojennej przekazał kmdr Andrzej Kowalski, wyznaczony na stanowisko szefa szkolenia 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Nowym dowódcą został kmdr por. Dariusz Kolator. 2. 07. Dwustu studentów uczelni cywilnych rozpoczęło specjalistyczne szkolenie w Centrum Szkolenia Marynarki Wojennej w Ustce w ramach zasadniczej służby wojskowej. 3. 07. Decyzją ministra obrony narodowej komandor Krzysztof Grudnowski został wyznaczony na stanowisko dowódcy 44 Bazy lotniczej Marynarki Wojennej. 5. 07. Kmdr Mirosław Badurowicz objął obowiązki dowódcy 43 Bazy lotniczej Marynarki Wojennej. 6. 07. Na pokładzie fregaty rakietowej ORP „Gen. K. Pułaski” odbyła się ceremonia przekazania obowiązków dowódcy okrętu. Dowodzący okrętem kmdr por. Krzysztof Mazurkiewicz przekazał dowodzenie fregatą kmdr. por. Piotrowi Nieciowi.
przegląd morski

nowy szef Zarządu P-2 SGWP

1

lipca objął stanowisko szefa szkolenia sił powietrznych gen. bryg. Anatol Czaban, dotychczasowy szef Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych P-2 Sztabu Generalnego WP. Nowym szefem Zarządu P-2 SGWP został

płk Mieczysław Gocuł – dotychczasowy zastępca szefa Zarządu Planowania Operacyjnego P-3 w Sztabie Generalnym. Przekazanie obowiązków nastąpiło 27 czerwca w czasie uroczystej zbiórki kierowniczej kadry SGWP.

ORP „iskra” w regatach tall Ship Races

2

lipca ORP „iskra” wyruszył w rejs szkoleniowo-nawigacyjny. Pod biało-czerwoną banderą bierze udział w regatach „Tall Ship Races 2007”. Wyjście żaglowca poprzedziła ceremonia nadania imienia „Admirał Dickman” nowemu jachtowi Akademii Marynarki Wojennej. Podchorążowie i roku AMW na pokładzie żaglowca ORP „iskra” odbędą praktykę marynarsko-żeglarską.

2007/02

KRZySZTOF WyGNAł

2

SZKOLENIE aaa TRENDY I WYCHOWANIE Sprawdzić wyszkolenie

Ośrodek szkolenia
sił przeciwminowych
Postęp techniczny w siłach morskich wymusza tworzenie specjalistycznych ośrodków szkoleniowych. Chodzi o dostosowanie procesu szkolenia do specyfiki stawianych zadań i posiadanego sprzętu.
aństwa  członkowskie  NATO, przygotowując  załogi okrętów w systemie  narodowym,  włączają  do  harmonogramu  przygotowań również szkolenie  ich załóg i testy w specjalistycznych  ośrodkach.  Jednym  z takich wyspecjalizowanych ośrodków szkolenia i egzaminowania  załóg sił przeciwminowych jest  MOST (Mine Countermeasure  Vessels  Operational  Sea  Tra-

P

ining) w belgijskim porcie wojennym Zeebrugge.

Powstanie i rozwój
Koncepcja utworzenia specjalistycznego ośrodka szkoleniowego dla sił przeciwminowych,  wzorowanego na istniejącym już  w Wielkiej  Brytanii  ośrodku  FOST (Flag Officers Sea Training), powstała w grudniu 1986 r.  Organizację takiej placówki powierzono  belgijsko-holenderskiej  szkole  przeciwminowej  Eguermin w Ostendzie. Infrastrukturę szkoły zmodernizowano, tak aby odpowiadała nowym  potrzebom  szkoleniowym.  MOST otwarto 21 lutego 1990 r.  Bezpośrednio podporządkowano  go  Admiralicji  Beneluksu  (ABNL  – Admiral  Benelux).  Początkowo  przygotowywano  w nim tylko siły morskie Belgii  i Holandii, później także RFN  i Wielkiej Brytanii, a od 1992 r.  szkolą  się  tam  siły  morskie  wszystkich  państw  sojuszu.  W 1998 r. Admiralicja Beneluksu przejęła nad ośrodkiem dowództwo operacyjne. Dzięki temu  MOST  stał  się  placówką 
2007/02

kmdr ppor.

BogUsław szkUDlarek
Dowództwo Marynarki wojennej

Przygotowanie trału przeciwminowego do pracy

28 przegląd morski

ARCHiWUM AUTORA

szkoleniową  nie  tylko  państw  Dwutygodniowe  szkolenie  NATO, ale także tych spoza je- „train  and  test”  w  MOST  jest  go struktur, wyrażających chęć  prowadzone  zgodnie  z  dokuwspółpracy. mentami sojuszu – MARSTANS 

organizacja
Etatową obsadę MOST stanowi  18  żołnierzy:  5  oficerów,  12 podoficerów  i  sekretarka.  Zespół kontrolujący jest podzielony na 2 grupy –11-osobową  i 6-osobową. Do każdego testu  lub treningu grupy są indywidualnie organizowane pod względem specjalności. Średnio w ciągu roku w MOST są szkolone  załogi 54 okrętów. W ośrodku mogą jednocześnie  przebywać  jedynie  żołnierze  dwóch  jednostek.  Albo  obie  są  szkolone, albo jedna się szkoli,  a druga zalicza test kontrolny. Nie  zaleca  się,  żeby  w  tym  samym  czasie załogi obydwu okrętów były poddawane testom.

WSZySTKiE PRZEDSięWZięCiA SZKOlENiOWE W OŚRODKU MAJą NA CElU ZWięKSZENiE EFEKTyWNOŚCi WyKONyWANyCH ZADAń i OSiąGNięCiE PEłNEJ iNTEROPERACyJNOŚCi.
(Maritime standards). Obejmuje  ono sprawdzenie: • umiejętności  poszukiwania  i zwalczania min oraz wykorzystywania systemów uzbrojenia; • jakości wykonywania prac pokładowych i bosmańskich, zaopatrywania w morzu, współpracy ze  śmigłowcem; • umiejętności  nawigacji  taktycznej i precyzyjnej, dowodzenia  i łączności w systemach zapasowych oraz pomocniczych; • wykonywania  czynności  w maszynowni  (odstawienie  siłowni, blokada sterów oraz walka  z ogniem i wodą); • realizacji przedsięwzięć z zakresu OPBMR oraz zapobiegania  aktom terrorystycznym; • umiejętności  udzielania  pomocy medycznej.

trening w moSt jest
sprawdzeniem nie tylko wyszkolenia bojowego załogi okrętu, lecz także umiejętności bezpiecznego pływania.

szkolenie
W ośrodku szczególną wagę  przykłada  się  do  osiągnięcia  przez załogi wysokiego poziomu  wyszkolenia  na  szczeblu  operacyjnym. Jest to możliwe  dzięki współpracy etatowej załogi  okrętu  ze  specjalistami  z MOST (szkoleniowcami z dużą praktyką morską). Czas szkolenia w ośrodku jest  bardzo  krótki.  Dlatego  załoga  jest intensywnie szkolona w celu osiągnięcia zakładanego poziomu  operacyjnego.  Trening  w MOST jest sprawdzianem jej  wyszkolenia, testem możliwości  działania z użyciem uzbrojenia  włącznie oraz oceną znajomości  procedur  i  umiejętności  walki  z wodą i pożarem, jak również  bezpiecznego pływania. 
2007/02

nasz udział
W ośrodku zostały przeszkolone załogi dwóch polskich okrętów  – ORP „Mewa” w 2001 r. i ORP  „Flaming” w 2003 r. Wszyscy bardzo dobrze zdali sprawdzian. Kierownictwo Marynarki Wojennej RP planuje dalszą współpracę z MOST. Dąży do podniesienia poziomu wyszkolenia załóg okrętów obrony przeciwminowej  oraz  liczy  na  wymianę  doświadczeń szkoleniowych.       g 29

przegląd morski

SIŁY MORSKIE INNYCH PAŃSTW Zakłócić przeciwnika

Samoloty

walki elektronicznej

Stanów Zjednoczonych
Statek powietrzny jako platforma dla urządzeń walki elektronicznej (WE) po raz pierwszy został użyty podczas ii wojny światowej. Samoloty Defiant, wchodzące w skład Royal Air Force, wyposażone w urządzenia do zakłóceń radiolokacyjnych Mandrel, zakłóciły pracę niemieckich stacji radiolokacyjnych Freya, pracujących w paśmie A.1 alce  elektronicznej przypisuje się  coraz  większe  znaczenie.  Kraje  słabsze technologicznie bardziej  koncentrują się na zakupie systemów bojowych i platform do ich  przenoszenia. Natomiast kraje bogate, zaangażowane w konflikty  zbrojne, dużą wagę przykładają do  rozwoju środków walki elektronicznej oraz do taktyki jej prowadzenia.  Jako  przykład  można  wskazać działania marynarki wojennej  Stanów  Zjednoczonych  (US Navy). W ostatnich latach zaczęła ona realizować plany wprowadzenia do eksploatacji samolotu EA-18G Growler.

W

NOTATKA

kmdr por. Maciej nałęcz

EA-18G ma być wkrótce podstawowym środkiem walki elektronicznej w marynarce wojennej Stanów Zjednoczonych. Samoloty trafią na pokłady amerykańskich lotniskowców już w 2009 r. Zastąpią sukcesywnie wycofywane EA-6B Prowler. Program zakłada budowę 90 nowych maszyn. Jego koszt jest szacowany na 7,3 mld dolarów.

http://www.ausairpower. net/te-tacjammer.html z 4.03.2007 r.
1

powietrznych USA był EF-111  Raven. Samolot ten szeroko wykorzystywano w Azji Południowo-Wschodniej.  Samolot EA-6B Prowler firmy  Northrop  Grumman  wszedł  do  wyposażenia sił morskich USA na  początku lat 70. XX wieku. Jest  wykorzystywany do monitorowania spektrum elektromagnetycznego  oraz  aktywnego  przeciwPoprzednicy growlera działania środkom radiolokacyjPierwszym taktycznym samo- nym i łączności przeciwnika. To  lotem  walki  elektronicznej  sił  pierwszy statek powietrzny opra2007/02 

0 przegląd morski

ARCHiWUM AUTORA

sił morskich

cowany od podstaw jako samolot  walki elektronicznej.2 EA-6B Prowler jest wydłużoną  wersją A-6E Intruder. Załogę samolotu tworzą pilot i trzej oficerowie walki elektronicznej. W skład  wyposażenia wchodzą: urządzenie zakłócające ALQ-99, urządzenia zakłócające tego samego typu  w  podwieszanych  zasobnikach,  system zakłóceń urządzeń łączności USQ-113 oraz pociski rakietowe AGM-88 HARM (High Speed  Anti-Radiation Missile), przeznaczone do niszczenia stacji radiolokacyjnych przeciwnika.

odbiornik alQ-99
Działa w zakresach od VHF do  Ku. Urządzenie najnowszej wersji oznaczono ALQ-99F. Prowler  przenosi  pięć  zasobników  – po dwa pod skrzydłami i jeden  pod kadłubem. W każdym z zasobników znajdują się dwa nadajniki  dużej  mocy,  kierujące  wiązkę  zakłócającą  na  źródło  emisji elektromagnetycznej przeciwnika, a także procesor określający  parametry  wykrytych  emisji,  połączony  z  jednostką  centralną  samolotu.  Komputer  pokładowy analizuje przechwycone sygnały, zarządza zakłóceniami i wypracowuje dane. Dane te są wyświetlane na konsolach oficerów walki elektronicznej.  Przed  wylotem  samolotu  wprowadza się do bazy danych  centralnego komputera charakterystyki  emiterów  przeciwnika.  Później  są  one  porównywane  z przechwyconymi podczas lotu  sygnałami, analizowane, identyfikowane i lokalizowane. Każdemu z sygnałów jest nadawany odpowiedni stopień ważności. Centralny komputer na podstawie od2007/02

powiednich algorytmów postępowania określa, jakie działania należy podjąć w celu zwalczenia zagrożenia, lub automatycznie roz- W połowie poczyna zakłócanie w odpowiednim paśmie i kierunku, z odpo- 2006 r. wiednią mocą sygnału.3 Samoloty  EA-6B  najnowszej  w służbie wersji,  oznaczonej  ICAP  III  marynarki, (o zwiększonym potencjale – Increased Capability), mają w wy- piechoty posażeniu: taktyczny system za- morskiej i sił kłócania, odbiornik walki elektronicznej przeznaczony do identy- powietrznych fikacji i określenia położenia geograficznego emiterów fal elektro- znajdowało się magnetycznych,  urządzenia  za- 111 samolotów kłócające łączność oraz odbiornik  satelitarny obrazu taktycznego po- eA-6B prowler. chodzącego  z  innych  źródeł.  Umożliwia to dostęp do niejawnych sieci rozpoznania sił zbrojnych.  Ponadto  w  wyposażeniu  maszyn  tej  wersji  znajduje  się  urządzenie  transmisji  danych  Jane’s All the World’s Link-16. Firma Northrop Grumman, główny wykonawca syste- Aircraft 1976-77, p. 294. http://www.airforce-techmu, dostarczyła odbiorcom dzienology.com z 10.10.2006 r. sięć samolotów tej wersji. Dostawy kolejnych czterech egzempla- u
2 3

Podstawowe dane taktyczno-techniczne samolotu walki elektronicznej EA-6B Prowler
rozpiętość skrzydeł 16,15 m długość 18,24 m wysokość 4,95 m prędkość maksymalna 0,86 Ma zasięg 1769 km masa 14 588 kg pułap operacyjny 11 500 m maksymalna masa startowa 29 484 kg napęd dwa silniki odrzutowe J52-P-408 Pratt & Whitney
przegląd morski 

1

SIŁY MORSKIE INNYCH PAŃSTW Zakłócić przeciwnika
u rzy są planowane na 2008 r. US  Marynarka  wojenna  Stanów  Navy  planuje  łącznie  zakup  21  Zjednoczonych prowadziła badamaszyn EA-6B ICAP III. nia w ramach całego programu.  Starano się ocenić zdolności proPoszukiwanie, wadzenia WE z wykorzystaniem  konflikty koncepcje, testy tylko  maszyn  EA-6B  Prowler.  zbrojne Na  następcę  Prowlera,  jako  Brano pod uwagę wykonywanie  platformę  dla  urządzeń  walki  takich zadań, jak: ostatnich kilku dekad pokazały, że elektronicznej, wybrano samo- • zakłócanie stacji radiolokacyjlot rodziny F/A-18 Hornet. Po- nych; zwycięstwo nieważ  maszyna  ta  może  być  • zakłócanie relacji łączności raw działaniach w szerokim zakresie modernizo- diowej; wana, założono, że pozostanie  • rozpoznanie elektroniczne; zbrojnych zależy od w służbie przez wiele lat.  • przeciwdziałanie elektroniczne. poziomu kontroli Po  działaniach  w  Kosowie  W  ramach  programu  badano  spektrum elektroAmerykanie powołali tzw. połą- przydatność załogowych i bezzaczony zespół analizy alternatyw  łogowych statków powietrznych  magnetycznego, walki elektronicznej. W jego skład  oraz możliwość zastosowania naja tym samym od weszli przedstawiciele wszystkich  nowszych technologii. Wytyposystemów rodzajów  sił  zbrojnych.  Zespół  wano około tuzina różnych platrozpoczął prace w styczniu 2000 r.  form, które mogłyby odgrywać  dowodzenia, Miał  za  zadanie  opracować  dla  rolę transportera środków elektrorozpoznania, Departamentu Obrony USA ra- nicznych. Każdą z platform ocenaprowadzania port dotyczący możliwości zwięk- niono pod kątem możliwości jej  szenia efektywności walki elek- zastosowania i kosztów produkcji  uzbrojenia oraz tronicznej  oraz  przygotować  oraz możliwości jej eksploatacji  kierowania. wstępne założenia wycofywania  przez 30 lat.  z eksploatacji  najstarszych  maPrace nad raportem ukończono  szyn EA-6B Prowler, począwszy  15 grudnia 2001 r. W dokumencie  od 2010 r. Zespół przeanalizował  niejawnym, liczącym dwa tysiące  głównie możliwości prowadzenia  stron, omówiono 27 opcji zastąwalki elektronicznej zgodnie z za- pienia maszyn EA-6B Prowler nosadami  obezwładniania  obrony  wymi statkami powietrznymi.  przeciwlotniczej  przeciwnika,  W  raporcie  podkreślono,  że  uwzględniając lata 2010–2030. do 2010 r. nie należy spodziewać się istotnych zmian w technologiach WE.  W lutym 2002 r. w budżecie  edną z propozycji był zakup floty odpowiednio wyposażomarynarki brakowało środków  nych odrzutowców biznesowych za kwotę 26 mld dolarów. na zakup zaawansowanych sainna propozycja zakładała wyposażenie w urządzenia walki molotów walki elektronicznej.  elektronicznej odpowiedniej liczby maszyn F/A-18, F-22 Ale już w budżecie wstępnym  i B-52 za łączną kwotę 82 mld dolarów. W najtańszej opcji, z 22 sierpnia 2002 r. na rok fio wartości około 20 mld dolarów, proponowano wykorzystanansowy 2004 (FY 2004) przenie bezzałogowych statków powietrznych Global Hawk w połąwidziano środki na zakup 4 egz.  czeniu z innymi (BSP) oraz kierowanymi pociskami rakietowysamolotów w FY 2006, 12 egz.  mi, pozostającymi w strefie wyczekiwania w gotowości do w FY 2007, 16 egz. w FY 2008  przeciwdzialania emiterom i sensorom przeciwnika. i 33 egz. w FY 2009. US Navy 

inne propozycje

J 

2 przegląd morski

2007/02

PAUl BiRD

była gotowa zastąpić EA-6B samolotem Super Hornet, ale Pentagon nie podejmował stosownych  decyzji do sierpnia 2002 r.  W tym samym czasie własne badania prowadzili producenci sprzętu lotniczego. W kwietniu 2002 r.  w firmie Boeing wykonano trzeci  lot demonstracyjny koncepcyjnego samolotu walki elektronicznej  EA-18.  Przetestowano  samolot    F/A-18F Super Hornet z podwieszonymi trzema zasobnikami zakłócającymi  ALQ-99  i  dwoma  zbiornikami paliwa (fot.). Dokonano  pomiarów  generowanych  szumów i hałasu oraz określono  wpływ  nowej  konfiguracji  podwieszeń na jakość i zdolności pilotażowe samolotu. Jeszcze w grudniu tego samego  roku US Navy zawarła z Boeingiem kontrakt o wartości 1 mld dolarów na opracowanie i rozwój koncepcji samolotu EA-18G. W pięcioletnim planie założono przeprowadzenie w okresie 2004–2009 testów  laboratoryjnych,  lotniskowych i w powietrzu.

ea-18g growler
Stanowi czwartą wersję samolotu F/A-18. Ma mieć takie moż2007/02

liwości jak maszyna EA-6B Prow- Zasobnik AN/AlQ-99 ler. Oprócz tego ma być wyposa- i podwieszany zbiornik żony  w  stację  radiolokacyjną  paliwa pod skrzydłem APG-79 z anteną skanowaną elek- jednego z testowych EA-18G tronicznie (Active Electronically  Scanned Array – AESA), w nowy  system zapobiegania interferencji  INCANS oraz mieć w uzbrojeniu  dwa pociski rakietowe powietrze– –powietrze AIM-120C.  Antena AESA umożliwi załodze  samolotu jednoczesne prowadzenie dużej liczby celów oraz niemal  jednoczesne zwalczanie celów powietrznych i lądowych (morskich).  Z kolei system INCANS, opracowany przez firmę EDO, ma zapewnić załodze łączność ze światem  zewnętrznym z jednoczesnym prowadzeniem zakłóceń w komunikacyjnych zakresach łączności. Takiej możliwości nie mają obecne  maszyny walki elektronicznej US  Navy, czyli EA-6B. Growler będzie mógł działać samodzielnie,  bez osłony samolotów uderzeniowych. Ma zabierać trzy zasobniki  zakłócające, dwa rakietowe pociski  przeciwlotnicze  AIM-120C,  dwa pociski przeciwradiolokacyjne  AGM-88  i dwa  zewnętrzne  zbiorniki paliwa. W innej konfiguracji przewiduje się wykorzystanie  u 

przegląd morski

SIŁY MORSKIE INNYCH PAŃSTW Zakłócić przeciwnika
Podstawowe podzespoły EA-18G Growler
Źródło: National Defense industrial Association

2 9
saTcoM

4 1 7 3a 3b

legenda: 1 – platforma awioniki (AlQ-218(V)2; odbiornik CCS – Communications Countermeasures Set – zestaw zakłóceń łączności; terminal walki elektronicznej); 2 – element AlQ-218(V)2; 3a – AlQ-99 niskiego zakresu częstotliwości; 3b – AlQ-99 wysokiego zakresu częstotliwości; 4 – pocisk przeciwradiolokacyjny AGM-88; 5 – pocisk przeciwlotniczy AiM-120C; 6 – podwieszany zbiornik paliwa; 7 – stacja radiolokacyjna APG-79; 8 – MATT (Multi-mission Advanced Tactical Terminal – zaawansowany wielozadaniowy terminal taktyczny); 9 – antena CCS.

5 8 6

3b

4

do pięciu zasobników zakłócających lub podwieszenie do sześciu  pocisków AGM-88. Nie bez znaczenia są koszty eksploatacji tego samolotu. W porównaniu  z  kosztami  eksploatacji  Prowlera są one niższe o 40%, licząc na jedną godzinę lotu i wliczając w to osłonę lotniczą. Oprócz  niższych kosztów obsługi nowych  maszyn  – płatowca  i awioniki  – niższe będą koszty szkolenia załogi. Skład załogi zmniejszono bowiem z czterech do dwóch członków, a Growler w 90% jest wyposażony w takie same podzespoły,  jakie mają samoloty bardzo licznej  rodziny F/A-18 Hornet (rys.). Załoga w czasie lotu będzie mogła korzystać z wydajnego systemu dostępu do informacji taktycznej, w tym również z wyświetlacza, stanowiącego jednocześnie  interfejs. Zgodnie z założeniami  pilot i oficer walki elektronicznej  będą mogli dzielić się obowiązkami, nie rezygnując z wykonywania czynności wynikających z ich  funkcji. Każdy z członków załogi  będzie miał w swojej części kokpitu  cztery  oddzielne  monitory,  przedstawiające dane o locie lub  dostępny obraz sytuacji taktycz-

nej. Takie rozwiązanie zostało już  zastosowane w maszynach Super  Hornet wersji Block 2. 

symulatory
Począwszy od 1997 r., ponad  500 członków załóg samolotów  walki elektronicznej przeprowadzało testy i doświadczenia na symulatorze w zakładach w St. Louis. Zbudowano trzy symulatory  i umieszczono je w bazie samolotów walki elektronicznej US Navy Whidbey Island w stanie Waszyngton. Ponadto postanowiono,  że na symulatorze fabrycznym będą się szkoliły załogi, zanim zostaną skierowane do lotów testowych  na  nowych  samolotach.  W przyszłości symulator ten będzie służył do testowania nowych  koncepcji  wykorzystywania  samolotów  walki  elektronicznej,  taktyki ich użycia, nowych urządzeń, wykorzystywania informacji pochodzących z innych statków  powietrznych, w tym bezzałogowych, oraz do sprawdzania możliwości wykorzystywania samolotu jako środka sterowania i kontroli BSP wykonujących zadania  rozpoznawcze,  bojowe  i walki  elektronicznej.                           g
2007/02 

4 przegląd morski

HISTORIA MORSKA Działania TRENDY aaa śródlądowe
Polskie flotylle rzeczne w działaniach bojowych w latach 1919–1991

Wsparcie z rzeki
Flotylle rzeczne jako związki operacyjno-taktyczne były przeznaczone do prowadzenia działań głównie na rzekach i jeziorach.1
ra na odprawie inspektorów armii 27 sierpnia 1923 r. Generał Haller powiedział oficerom, że od 1 kwietnia 1924 r. Polska powinna być przygotowana do prowadzenia  wojny z Niemcami lub Rosją, bądź z obydwoma sąsiadami jednocześnie (tzw. formuła dwóch wrogów „R+N”). Zgodnie z tą doktryną naszej granicy morskiej miała strzec marynarka wojenna. Stawiało ją to na przegranej pozycji, ponieważ  koncepcje użycia w 1923 r. Niemcy i Rosja miały na Bałtyku  Szef Departamentu Spraw Morskich (DSM)  największe floty. Kazimierz  Porębski  w  pierwszych  latach  PiERWSZE PlANy ROZBUDOWy II Rzeczypospolitej tak postrzegał rolę flotylli rzecznych: […] Flotylle wojenne rzeczne FlOTy MORSKiEJ MW z powodu rozgałęzionego u nas systemu rzeczNiE UWZGlęDNiAły nego mają dla nas poważne znaczenie. Flotylle te w wojnie minionej, zwłaszcza na DunaOGRANiCZONyCH MOżliWOŚCi ju, odegrały dużą rolę. Pamiętając o tym, DeEKONOMiCZNyCH partament niezależnie od opracowania planu organizacji tych flotylli w przyszłości zdołał PAńSTWA POlSKiEGO. już zorganizować podobną flotyllę na Wiśle Kierownictwo marynarki wojennej (KMW),  i na Pinie. Nie składa się ona, co prawda, z opancerzonych monitorów, lecz tylko z łodzi nie chcąc stracić wyszkolonych kadr, powrócimotorowych i statków rzecznych prowizorycz- ło do koncepcji rozbudowy flotylli rzecznych.  nie przysposobionych do celów wojennych, W ten sposób starano się zatrzymać personel  lecz Flotylla Pińska już od czerwca br. bierze morski (w okresie kryzysu). Jednostki rzeczne  udział w akcji wojennej ku zadowoleniu Na- MW, czyli Flotyllę Wiślaną i Flotyllę Pińską,  czelnego Dowództwa, które uznaje potrzebę traktowano jako zasadnicze siły w ewentualnej  u sformowania ku wiośnie bardziej silnych flotylli na Niemnie i dorzeczu Piny […].2 O kształtowaniu się podstaw nowej dokLeksykon wiedzy wojskowej. Pod red. M. laprusa. Warszawa tryny wojennej II Rzeczypospolitej świad- 1979, s. 117. czyło wystąpienie szefa Sztabu GeneralneK. Porębski: Sprawy morskie Polski. Wstęp i opracowanie go Wojska Polskiego gen. Sanisława Halle- Zb. Machaliński. Gdynia 1996, s. 110. życie jednostek pływających flotylli rzecznych na obszarze państwa  polskiego  w  latach  1919–  –1939 i po roku 1945 zależało od  wielu czynników: możliwości ekonomicznych  państwa, obowiązującej doktryny wojennej,  koncepcji ochrony i obrony granic, specyfiki  systemu wodnego obszaru kraju oraz doświadczeń wyniesionych z minionych wojen.
1 2

U

2007/02

przegląd morski 

5

HISTORIA MORSKA Działania śródlądowe
wojnie z obu przeciwnikami – Niemcami i Rosją. Flotylla Wiślana miała zwalczać siły niemieckie, a Flotylla Pińska – rosyjskie.  Takie rozwiązanie było zgodne z poleceniem  Ministerstwa Spraw Wojskowych, które nakazywało KMW ograniczyć rozbudowę floty  morskiej i skoncentrować się na rozwoju flotylli rzecznych. Flotylle te uznano bowiem za  „tańsze” jednostki MW. Jesienią 1925 r., kiedy najwyższe czynniki państwowe i wojskowe zaczęły upatrywać  głównego przeciwnika w Rosji Radzieckiej,  rozwiązano Flotyllę Wiślaną. Jej jednostki  pływające  przejęła  Flotylla  Pińska.  Od  1927 r.  intensywnie  ją  rozbudowywano  w związku z ponownym odtworzeniem rosyjskiej Flotylli Dnieprzańskiej. Jedyną już  wówczas w polskiej MW flotyllą rzeczną  dowodził od 25 stycznia 1927 r. kmdr ppor.  Witold Zajączkowski.3 walki, jest typową bronią walczącą, gdyż jej główne zadania polegają na bezpośrednim udziale w bitwie, czy to walcząc samodzielnie, czy to wspierając własną piechotę. Jej zadania inne, pomocnicze, jak na przykład transportowe, są bardzo ograniczone (Flotylla Pińska nie ma specjalnych transportowców, gdyż takowe wchodzą w skład żeglugi śródlądowej, związanej jak wszystkie służby transportowe z Oddziałem IV i mogą być stosowane jedynie na polu walki dla doraźnego przewiezienia kilku jednostek piechoty). […] Jej zadanie jest bojowe, a nie techniczne. Nie przeszkadza to bynajmniej, że w niektórych wypadkach część Flotylli może zapewnić pomoc przy budowie mostów […].5

Polemika

Pod koniec lat 20. XX w. rozgorzała dyskusja na temat wykorzystania Flotylli Pińskiej.  Interesujący w tej dyskusji był głos gen. dyw.  NOTATKA Juliusza Rómmla. Twierdził on, że dla obroPlan działania polskiego wojska na wschodzie przewiny Polesia w czasie przyszłych działań Polska  dywał włączenie Flotylli Pińskiej w skład Armii „Polesie”. Flotylla ta miała zwalczać flotyllę rzeczną nieprzyjaciela, będzie mogła wydzielić pododdziały stanowspółdziałać z wojskami lądowymi w pasie nadrzecznym wiące w najmniejszym wymiarze siłę jednej  4 oraz osłaniać własne transporty. dywizji piechoty. Flotylla Pińska, posiadająNa znaczenie Flotylli Pińskiej w działaniach  ca wtedy artylerię składającą się z dział kalina Polesiu zwracał uwagę już w końcu 1927 r.  bru 75 i 100 mm oraz 15 kalibru 37 i 47 mm,  gen. Józef Rybak: […] W trudnych warunkach stanowiła liczącą się siłę bojową. działań na terenie poleskim, gdzie punktem Oceniając ówczesne warunki operacyjne  wyjścia powinno być użycie jak najmniejszej i terenowe, gen. Rómmel był zdania, że nie  ilości sił do utrzymania frontu bojowego, Flo- należy używać pododdziałów flotylli do wytylla Pińska odgrywać będzie bardzo poważ- konywania wypadów na tyły nieprzyjaciela  ną rolę. Teren poleski utrudnia bowiem (jak to przewidywał gen. Rybak), ponieważ  i ogromnie ogranicza użycie artylerii, której wszelkie wypady zagrażały głównie właogień na całym szeregu obszarów może być snym liniom komunikacyjnym. dany jedynie z dział umieszczonych na statGenerał uważał, że flotylla ma na Polesiu ograkach. Z tego też względu Flotylla Pińska jest niczone możliwości prowadzenia działań skrzywłaściwie rezerwuarem ognia artylerii na dłowych. Okresowo niski poziom wody w rzegłównych arteriach rzecznych Polesia. Przez umieszczenie dział na statkach pancernych i. Bieniecki: Komandor Witold Zajączkowski – dowódca oraz wyposażenie tych ostatnich w dużą ilość Flotylli Pińskiej (1892–1977). „Przegląd Morski” 1992 nr 5, broni maszynowej powstają jakby forty pan- s. 41–52. cerne, szybko poruszające się w trudnym teJ. Dyskant: Wrzesień Flotylli Rzecznej. Warszawa 1988, s. 6–9. renie poleskim, a potężnie wyposażone w środ- Por.: P. Stawecki: Polityka wojskowa Polski 1921–1926. ki walki ogniowej (odwód ogniowy). Warszawa 1981; J. Godlewski: Wybrane zagadnienia polskiego Reasumując: dla działań na Polesiu Flotyl- planowania wojennego w latach 1919–1939. „Zeszyty Naukowe la Pińska jest pierwszorzędnym elementem Uniwersytetu Gdańskiego. Rozprawy i Monografie” 1982 nr 39.
3 4 

6 przegląd morski

2007/02

mogła wykonać swych zadań z powodu zamarzniętych rzek. Uznano, że ze względu na większą  odległość  od  granicy  zimowanie  flotylli  w Brześciu będzie dla niej korzystniejsze, nawet  mimo unieruchomienia z powodu zalodzenia.  Brześć miał odgrywać rolę bazy tylko w czasie  zimy. Po ustąpieniu lodów jednostki pływające  miały powracać do swojej stałej bazy letniej  w Pińsku (uregulowaną drogą wodną). Generał Trojanowski sugerował także rozen. bryg. M.Trojanowski za najważniejsze budowę Kanału Ogińskiego oraz uporządkozadanie uznał udrożnienie drogi wodnej wanie śluz na rzece Szczarze. Pozwoliłoby to  na trasie: rzeka Pina–Kanał Królewski–rzeka na rozszerzenie obszaru operacyjnego działaDmuchawiec. Dzięki temu jednostki pływające nia flotylli i zwiększenie możliwości jej wyflotylli mogłyby w każdej chwili przepłynąć korzystania.8 z Pińska do Brześcia nad Bugiem. Realizacja Największe  jednostki  pływające  flotylli  tego przedsięwzięcia pozwoliłaby na zabezpie(o największym zanurzeniu), okręty i statki, moczenie flotylli w razie niepowodzenia w działagły przepłynąć z Prypeci na Wisłę tylko w okreniach wojennych w rejonie Pińska oraz umożlisie wysokiego stanu wody, czyli od 15 kwietnia  wiałaby użycie jednostek pływających flotylli do 30 maja (1,5 miesiąca).9 na innych rzekach. O znacznych możliwościach oddziaływania  artylerii Flotylli Pińskiej na przebieg działań  Generał Trojanowski ocenił, że baza flotyl- wojennych mówił w połowie 1933 r. gen. dyw.  li w Pińsku jest położona zbyt blisko granicy  Kazimierz Sosnkowski, inspektor armii. Za  (w linii prostej 95 km) i że w razie konieczno- główne zadania tej jednostki uważał on opaści wycofania własnych sił na zachód od tego  nowanie szlaków żeglugi rzecznej na obszamiasta flotylla nie będzie dostatecznie zabez- rze Polesia i zwalczanie sił nawodnych flotylpieczona. Wycofanie się jednostek pływają- li nieprzyjaciela, zapewnienie łączności takcych flotylli było możliwe tylko w czasie kil- tyczno-operacyjnej  obu  brzegów  dorzecza  u ku wiosennych miesięcy, przy wysokim stanie wody. W pozostałych miesiącach, kiedy  Centralne Archiwum Wojskowe w Warszawie (dalej: CAW): Akta stany wody były niskie bądź rzeki zamarznięte, jednostki pływające flotylli nie mogły się  GiSZ. T. 443. Pismo gen. J. Rybaka z 5.12.1927 roku, s. 1–2. przemieszczać.  Przeprowadzenie  regulacji  CAW: Akta GiSZ. T. 1933. Pismo gen. J. Rómmla do GiSZ drogi wodnej na trasie Pińsk–Brześć miało za- z 29.10.1929 roku, s. 1–2. pewnić swobodę pływania flotylli przez cały  CAW: Akta GiSZ. T. 1929. Pismo dowódcy OK iX gen. bryg. M. Trojanowskiego do szefa Komunikacji Wojskowej Sztabu okres wiosenno-letnio-jesienny.  Postanowiono rozbudować bazę zimową flo- Głównego z 11.05.1931 roku, s. 1–2. tylli w Brześciu nad Bugiem. Obawiano się boCAW: Akta Kancelarii Sztabu Głównego. T. 50. Referat wiem, że w przypadku zimowej ofensywy wojsk  Oddziału iii Sztabu Głównego w sprawie nowej organizacji worosyjskich w kierunku Pińska flotylla nie będzie  jennej Flotylli Rzecznej w Pińsku z 1.12.1932 roku.

kach ograniczał bowiem pływanie monitorów  zasadniczo do nurtu Prypeci, utrudniał także tę  czynność na jej dopływach. Generał Rómmel za  właściwe w przyszłej walce uznał więc wykorzystanie ognia artyleryjskiego flotylli.6 Z niewielkich możliwości działania Flotylli Pińskiej zdawał sobie sprawę dowódca  Okręgu Korpusu (OK) nr IX (w Brześciu  nad Bugiem) gen. bryg. Mieczysław Trojanowski. W 1931 r. skierował on pismo do  szefa Komunikacji Wojskowej Sztabu Głównego WP, w którym przedstawił wiele postulatów  dotyczących  uregulowania  dróg  wodnych na obszarze Polesia.

NOTATKA

Działania Flotylli Pińskiej były uzależnione, między innymi, od warunków wodnych na Polesiu. Na terenach położonych na wschód od Pińska flotylla mogła działać bez problemów tylko w okresie nawigacyjnym, czyli od kwietnia do listopada (8 miesięcy). Nawigacja była utrudniona w okresie niskiego stanu wody, najczęściej od 15-30 lipca do 15 września każdego roku (3 miesiące).

Zapewnienie manewru

G

5

6

8

9

2007/02

przegląd morski 

HISTORIA MORSKA Działania śródlądowe
• niszczenie umocnień przeciwnika w pobliżu rzek i przyległego pasa, • niszczenie linii komunikacyjnych nieprzyjaciela na rzekach,  • ubezpieczanie własnych linii komunikacyjnych na rzekach.12 Oceniając dzisiaj możliwości przeprowadzenia wymienionych działań, należy uznać je za  mało realne. Jednak ustalenia dotyczące takiego  właśnie  wykorzystania  Flotylli  Pińskiej  w działaniach bojowych na Polesiu obowiązywały do 1939 r.
ARCHiWUM MW

ocena działań
Oficerowie Flotylli Pińskiej po przedostaniu się do Wielkiej Brytanii tak wspominali  zadania operacyjne flotylli na wypadek działań wojennych: Zadanie operacyjne Flotylli w planie osłony polegało na zamknięciu rzeki i wspieraniu ogniem piechoty. Forsowane przez Inspektorat Armii gros wysiłków wyszkoleniowych szło w tym ostatnim kierunku. Wobec nieużyteczności Kanału Królewskiego wyszkolenie bojowe Flotylli było skierowane wyłącznie na Wschód i nigdy żadne zagadnienia operacyjne na innych rzekach nie były brane pod uwagę […].13 Kmdr Witold Zajączkowski, dowódca Flotylli Pińskiej, dążył do tego, aby jej pododdziały uczestniczyły w ewentualnych działaniach wojennych przeciwko Niemcom na zachodzie kraju. W 1939 r. wystąpił z wnioskiem do KMW o przerzucenie części sił flotylli na Wisłę. Plan ten zyskał akceptację szefa KMW, ale nie poparł go szef Sztabu Głównego WP. Ten ostatni zmienił zdanie dopiero po osobistym spotkaniu z dowódcą flotylli. Uznał, że działania flotylli na dolnej Wi10

monitoRy Flotylli pińSkiej – na pierwszym planie ORP „Horodyszcze”

Prypeci oraz współdziałanie ogniowe artylerii flotylli z oddziałami lądowymi.10 Warto wspomnieć, że w obowiązującym od  1934 r. Regulaminie bojowym Flotylli Rzecznej za jej główne zadania uznano: • panowanie nad rzekami, • współdziałanie z oddziałami wojsk lądowych, • transportowanie pododdziałów wojsk lądowych. Jako obszar działania jednostki rzecznej określono śródlądową sieć wodną oraz teren do niej  przylegający, nad którym można było sprawować kontrolę dzięki artylerii flotylli. 11 W połowie lat 30. działania Flotylli Pińskiej  nadal uzależniano od przebiegu przyszłych  operacji wojskowych na Polesiu. Przewidywano, że jednostka ta zostanie użyta do prowadzenia takich działań, jak: • walka nawodna mająca na celu zniszczenie flotylli nieprzyjaciela, • współpraca z własnymi siłami lądowymi  przez wspieranie tych sił na lądzie ogniem artylerii (zarówno podczas natarcia, jak i obrony), • ubezpieczanie sił na lądzie w czasie odwrotu, wysadzania desantu i współdziałania  w akcji  przerzucania  oddziałów  lądowych  przez rzeki oraz obrony przepraw, 8 przegląd morski

CAW: Akta GiSZ. T. 1939. Wytyczne gen. dyw.

K. Sosnkowskiego w sprawie wyszkolenia artyleryjskiego Flotylli Pińskiej z sierpnia 1933 roku, s. 1–2.
11

Archiwum MW w Gdyni, sygn. nr 290/15. Regulamin bojowy CAW: Akta Szefa Sztabu Głównego. T. 24. Opracowanie Muzeum MW w Gdyni, sygn. nr 566. Relacja pt. Historia

Flotylli Rzecznej. Cz. 1. Warszawa 1934, s. 3.
12

w sprawie Flotylli Rzecznej z 21.10.1936 roku, s. 6 i 7.
13

Flotylli Rzecznej MW w kampanii wrześniowej 1939 roku, s. 7.

2007/02

śle mogą przynieść pewne korzyści. Wyraził  ła do patrolowania Jeziora Somińskiego na odwięc zgodę na przerzucenie sześciu mniej- cinku Inspektoratu SG Chojnice.18 szych  jednostek  pływających  (kutrów)  do  Użycie flotylli rzecznych Modlina i dalej na Wisłę.14 przez armię krajową Nowo utworzoną grupę kutrów, nazwaną  „Oddziałem Wydzielonym Wisła”, operacyjKoncepcję wykorzystania flotylli rzecznych  nie podporządkowano dowódcy Armii „Po- w swych działaniach bojowych opracowały  morze”. [...] W rozważaniach co do opera- również ośrodki oporu działające na ziemiach  cyjnych możliwości Flotylli przewidywano, polskich pod okupacją niemiecką. że Flotylla może odegrać dość pokaźną roW obsadzie personalnej „Alfy”, konspiralę na Prypeci i Dniecyjnego  związku  MW  prze, tak jak to było podczas działań bojowych we Komendy Głównej Arw 1919 r., z tą różnicą, mii Krajowej, powstałewrześniu 1939 r. większość go  1  września  1941  r.,  że w wojnie 1919 r. Flotylla, aczkolwiek współ- jednostek pływających Flotylli przewidywano  między  działała z wojskami ląinnymi  stanowisko  dla  dowymi, to jednak nig- Rzecznej mW w pińsku uległa oficera do spraw organidy nie wspierała piezacji flotylli rzecznej.19 samozatopieniu. choty bezpośrednio. Komendant  „Alfy”  Wszystkie jej operacje polegające na walce, kmdr A. Gniewecki, informując w Dzienniku czy to z flotyllą nieprzyjaciela, czy to z woj- zarządzeń nr 1 o  powstaniu  tej  organizacji  skiem lądowym, były prowadzone niezależ- MW, wśród czterech utworzonych zawiązków  nie i dopiero skutki tych walk wywierały organizacyjnych wymieniał flotyllę rzeczną.20  wpływ pośredni na całość operacji […].15 Z kolei w sprawozdaniu organizacyjnym z paźPodczas  działań  bojowych  we  wrześniu  dziernika 1943 r. kmdr A. Gniewecki wymie1939 r. większość jednostek pływających Flo- niał w strukturze „Alfy” zawiązek rzeczny  tylli Rzecznej MW w Pińsku uległa samoza- „Szczupak”, tworzony przez czterech oficetopieniu. Jak wyliczył J. Dyskant, na rzekach  rów i trzydziestu dwóch szeregowych.21 u Polesia zatopiono 93% jednostek (pod względem wyporności), natomiast na Wiśle 7% jedTamże, s. 5. Zob. też: J. Dyskant: Oddział Wydzielony nostek (pod względem wyporności z jednost- „Wisła”. Zarys działań bojowych OW „Wisła” Flotylli Rzecznej we wrześniu 1939 r. Warszawa 1982. kami zmobilizowanymi włącznie).16 W okresie II Rzeczypospolitej małe jed- 15 Tamże, s. 6. nostki pływające wchodziły także w skład  J. Dyskant: Okręty rzeczne Polskiej Marynarki Wojennej pododdziałów Korpusu Ochrony Pograni- 1918–1939. „Nautologia” 1993 nr 4, s. 10–17. cza, działającego w latach 1924–1939 na  Archiwum SG w Szczecinie: Zespół Korpusu Ochrony Kresach Wschodnich. W Archiwum Straży  Pogranicza, sygn. nr 541. T. 109. Pismo z ii-ej odprawy dowódGranicznej w Szczecinie znajduje się doku- ców batalionów KOP nr 697/5 z 9.03.1928 roku (dokument ment, sygnowany datą 9 marca 1928 r., in- udostępniony autorowi przez mgr. Pawła Skubisza). formujący, że do strażnicy KOP „Jezioro”  A. Skorek: Kronika Inspektoratu Granicznego Chojnice (z 17 Batalionu) i  strażnicy KOP „Wilcza”  (1936 r.). „Biuletyn Centralnego Ośrodka Szkolenia Straży (z 16 Batalionu) zostaną przydzielone dwie  Granicznej w Koszalinie” 2004 nr 1, s. 102. motorówki z obsługą marynarską. JednostB. Chrzanowski, A. Gąsiorowski: Wydział Marynarki ki te zamierzano wykorzystać do patrolowa- Wojennej „Alfa” Komendy Głównej Armii Krajowej. Pod red. A. Tomczaka (Biblioteka Fundacji „Archiwum Pomorskie AK” nia granicy na Słuczy i Prypeci.17 Jednostki pływające wykorzystywała rów- w Toruniu). Toruń 2001, s. 46. nież Straż Graniczna. W 1936 r. łódź wiosłoTamże, s. 47. wo-motorowa z silnikiem typu Johnson służyTamże, s. 73.
14 16 17 18 19 20 21

2007/02

przegląd morski 

9

HISTORIA MORSKA Działania śródlądowe
Do zadań ośrodka rzecznego należało: • osiągnięcie pełnej wartości bojowej zawiązków marynarki w chwili wybuchu powstania powszechnego, • przygotowanie do przejęcia jednostek pływających, obiektów i urządzeń żeglugi śródlądowej, • przygotowanie opisu technicznego wyznaczonych jednostek pływających, zbieranie danych ewidencyjnych i technicznych dotyczących portów zakładów żeglugi śródlądowej, • zbieranie i opracowywanie ogólnych wiadomości o żegludze rzecznej, • przygotowanie obsady jednostek pływających i portów żeglugi śródlądowej. W skład zawiązku „Szczupaka” wchodzili  oficerowie i podoficerowie zawodowi MW.  „Alfa” rozpoczęła także prace nad utworzeniem ośrodka MW w Modlinie oraz planowała odtworzenie Flotylli Pińskiej.22 Mimo generalnie negatywnych doświadczeń  związanych z działalnością flotylli rzecznych  w wojnie 1939 r. oficerowie polskiej MW walczącej u boku aliantów na zachodzie Europy  przedstawiali ogólne wizje wykorzystania jednostek wojskowych tego rodzaju. Komandor  Karol Korytowski w opracowaniu z przełomu  1941 i 1942 roku, przygotowanym dla sztabu  Naczelnego Wodza i zatytułowanym Polska Marynarka Wojenna po wojnie stwierdził: […]  Odtworzenie nowych flotylli (rzecznych  –  przyp. I. B.) w dalszej przyszłości, gdy zajdzie tego potrzeba, będzie zadaniem, które winno obarczyć Marynarkę.23 granic państwa przy współdziałaniu z jednostkami lądowymi wojska, winna być użyta do walki przede wszystkim na rzekach granicznych, także na wszystkich drogach wodnych śródlądowych w Państwie. W czasie pokoju jednostki Flotylli Rzecznej mogą być użyte do stałego patrolowania rzek granicznych Odry i Nysy, strzegąc razem z jednostkami WOP (Wojsk Ochrony  Pogranicza – przyp. I.B.) całości zachodnich granic Państwa […]. Do czasu przeprowadzenia szczegółowego rozpoznania w terenie kmdr por. Kanafoyski proponował:  a) jako Główną Bazę i zimowisko m. Bydgoszcz – miejscowość położoną w głębi kraju, posiadającą stocznię i połączenia wodne z całym krajem; b) jako Bazę Wysuniętą operacyjną w m. Kostrzyn – miejscowość położoną w środkowym biegu rzeki Odry przy ujściu rzeki Warty […].25
NOTATKA

Początkowo w skład flotylli rzecznej planowanej przez kmdr. por. Kanafoyskiego miały wejść dwie jednostki pływające z przedwojennej Flotylli Pińskiej – ciężki kuter uzbrojony „Nieuchwytny” i kuter uzbrojony KU 6. Z dokumentu wynika, że planowana flotylla rzeczna miała być jednostką samodzielną, funkcjonującą poza strukturami formacji WOP. Miała z nimi współdziałać tylko w zakresie ochrony granicy.

Mimo że projekt kmdr. por. R. Kanafoyskiego nie został zrealizowany, w późniejszych latach brygady WOP wykorzystywały pływające  na  rzekach  jednostki  do  ochrony  granic 
22

Flotylle rzeczne po 1945 r.
Koncepcje wykorzystania jednostek pływających  w  służbie  na  wodach  śródlądowych pojawiły się w Wojsku Polskim także  po 1945 r.24 Autorem jednej z nich był kmdr por. Roman  Kanafoyski, przedwojenny oficer polskiej MW,  dowódca „Oddziału Wydzielonego Wisła”.  Koncepcja ta została zawarta w dokumencie  Projekt, cel, użycie i uzbrojenie jednostek Flotylli Rzecznej, sygnowanym datą 14 listopada  1946 r. Komandor Kanafoyski uznał, że: […] Flotylla Rzeczna, mając za zadanie obronę 40 przegląd morski

Tamże, s. 61. Zob. też: J. Romanowicz: Szkolenie specjali-

stów morskich w Armii Krajowej. „Przegląd Morski” 2003 nr 5, s. 80–96.
23

Muzeum MW w Gdyni, sygn. nr 602. Opracowanie kmdr.

K. Korytowskiego z 1942 roku pt. Polska Marynarka Wojenna po wojnie, s. 191. Zeszyt Naukowy Muzeum Wojska, 1990, s. 184–193, wstęp T. Kondracki.
24

B. Zalewski: Poglądy na rozwój i wykorzystanie sił Marynarki

Wojennej w latach 1945–1949. Cz. 1. „Przegląd Morski” 2003 nr 1, s. 99.
25

i. Bieniecki: Kmdr por. Roman Kanafoyski i jego projekt wy-

korzystania jednostek flotylli rzecznej do ochrony polskich granic. „Nautologia” 1999 nr 2, s. 51–53.

2007/02

ki kuter rzeczny miał następujące parametry  taktyczno-techniczne: • wyporność – 38,5 t; • wymiary – 23x4x0,53 (0,62) m; • prędkość – 12 węzłów; • załoga – 16-osobowa; • uzbrojenie – działko kalibru 40 mm, armata kalibru 37 mm, ckm.29 W następnych latach dywizjon rozbudowywano, a w jego skład weszły nowe kutry i motorówki oraz warsztat pływający WP-1. Od 1959 r. zmieniono zasady pełnienia  WnętRZe Wieży monitora rzecznego Flotylli Pińskiej służby na Zalewie Szczecińskim. W związku z tym szczeciński dywizjonu nie był już  przebiegających  wodami  granicznymi.  tak intensywnie wykorzystywany. Nie trzeW sierpniu 1946 r. Dowództwo MW wystąpi- ba było konwojować statków, a dotychczało do władz nadrzędnych z prośbą o przeka- sowe metody służby stały się formalnością.  zanie jednostce WOP ciężkiego kutra uzbro- Zadecydowano więc o rozformowaniu podjonego „Nieuchwytny” z byłej Flotylli Piń- oddziału. Przestał on istnieć w 1961 r. Jego  skiej. Sprawę przekazania tej jednostki do MW  jednostki  pływające  przejęły  dywizjony  pomyślnie załatwiono dopiero w 1947 r. Ku- WOP w Świnoujściu i Gdańsku.30 ter przepłynął drogą śródlądową do ŚwinoujW późniejszych strukturach organizacyjścia, gdzie został przydzielony do Szczeciń- nych formacji WOP, oprócz Samodzielnego  skiego Obszaru Nadmorskiego.26 Batalionu Kutrów Granicznych portu Szcze- u Zorganizowanie flotylli rzecznych przewidywano również w planie rozwoju sił morskich  Muzeum MW w Gdyni, sygn. nr 67. Opracowanie kpt. Włow Polsce w latach 1947–1959. Flotylle te za- dzimierza Pogody pt. Powstanie i początkowy okres rozwoju lumierzano wykorzystać głównie na zalewach  dowej Marynarki Wojennej w latach 1944–1947 (referat wyi rzekach granicznych: na Nysie, Odrze i Za- głoszony na konferencji wojskowo-historycznej MW z okazji lewie Szczecińskim na zachodzie oraz na Wi- XX-lecia ludowego Wojska Polskiego w dniach 26 i 27 września śle i Bugo-Narwi na wschodzie.27 1963 roku), s. 57. Ostatecznie w marynarce wojennej w tym  B. Zalewski: Polska morska myśl wojskowa 1918–1989. okresie nie powstały flotylle rzeczne. Jednak  „Zeszyty Naukowe Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni” zalążki tych jednostek utworzono w ramach  2000 z. 141 A, s. 310. formacji WOP. Opracowanie przygotowane na sesję naukową w Gdańsku W porcie Szczecin utworzono 7 czerwca  pt. XX lat MBOP z 1.04.1986 roku, s. 28–29 (odpis w zbiorach 1949 r. Samodzielny Zespół Kutrów Granicz- autora). nych WOP. W jego wyposażeniu znalazły się  Monografia Pomorskiego Dywizjonu Okrętów Pogranicza za następujące jednostki pływające: lata 1966–1991. W: Wystąpienia kierowniczej kadry brygady • jedna typu LCPL; na sesji naukowej „XX lat MBOP”. Gdańsk 1986 (odpis w zbio• dwie duże motorówki – Pabieda” i „Wy- rach autora), s. 1–2. palona”; Opracowanie przygotowane na sesję naukową..., s. 29. • cztery małe motorówki portowe.28 Według oceny autora cytowanego opracowania […] Te korzystPo kilku latach, kiedy rozkazem dowódcy  ne zmiany dla żeglugi i gospodarki morskiej mogły nastąpić WOP nr 019/Org. z 15 lipca1951 r. powołano  dzięki temu, że zmniejszył się w tym rejonie nacisk elementów Dywizjon Rzeczny 12 Brygady WOP w Świ- przestępczych i próby przerwań granicznych drogą przedostanoujściu, kuter „Nieuchwytny” wszedł w skład  nia się na statek bandery obcej w czasie jego przechodzenia tego pododdziału jako CKR „Okoń”. Ten cięż- przez Zalew […].
ARCHiWUM MW
26 27 28 29 30

2007/02

przegląd morski

41

HISTORIA MORSKA Działania śródlądowe
Pod koniec lat 60. spośród 48 strażnic WOP  ochraniających granicę zachodnią 35% (17)  stanowiły strażnice rzeczne. W wyposażeniu  tych pododdziałów znajdowały się wówczas  32 kutry rozpoznawcze typu KR-70. W pierwszej połowie lat 70. na zachodnim  odcinku granicy polskiej (z byłą NRD) wykorzystywano system ochrony granicy oparNOTATKA ty głównie na służbie patrolowej i sygnalizaW latach 50. XX w. okręty przeznaczone do działań na wocji urządzeń podczerwieni, a na granicznym  dach śródlądowych znajdowały się również w wyposażeniu jednostek MW. Zgodnie z rozkazem dowódcy MW nr 64/Org. odcinku rzeki Odry – również na służbie kuz 30.12.1954 r. rozformowano flotyllę trałowców, a w jej trów rozpoznawczych. miejsce utworzono brygadę trałowców (etat nr 35/258). W tym czasie system ochrony granicy zaOd 10 lutego 1955 r w ramach brygady trałowców MW zachodniej był udoskonalany. Strażnice rzeczczęto formować Dywizjon Kutrów Rzecznych.32 ne wyposażono dodatkowo w 20 kutrów rozNa podstawie rozkazu dowódcy MW (nr 38/ poznawczych typu KR-70. Org.) Rzeczny Dywizjon Kutrów Trałowych  W latach 1973–1975 do ochrony granicy  został przebazowany drogą śródlądową z He- morskiej skierowano 30 kutrów KR-70 S tylu do Świnoujścia. Siedem okrętów dywizjo- pu Jesion. Rozpoznawczymi KR-70 S zastęnu  wypłynęło  11  listopada  1956  r.  z  Helu  powano kutry typu KR-70.39 i przez  Gdynię,  Gdańsk  Nowy  Port,  BydJednostki tego typu mogły wykonywać zagoszcz, Kostrzyn, Szczecin dotarło do Świno- dania rozpoznania inżynieryjnego wód śródujścia. W porcie wojennym kutry zacumowa- lądowych i ich patrolowania. Mogły także  ły 23 listopada 1956 r.33 Na dzień 8 stycznia 1958 r. w skład dowództwa  Rzecznego  Dywizjonu  Kutrów  Trałowych wchodzili: dowódca (por. mar.  Z. Jackiewicz: Wojska Ochrony Pogranicza 1945–1991. Feliks Reguła), zastępca dowódcy, oficer  Krótki informator historyczny. Kętrzyn 1998, s. 59–61. mechanik i flagowy miner. Dywizjon był  Muzeum MW w Gdyni, sygn. nr 370. Relacja wyposażony w siedem okrętów (kutry tra- Z. Kołodyńskiego pt. Zarys historii Flotylli Trałowców w latach 1946–1960. Gdynia 1963, s. 12–13. łowe TR-41–TR-47).34 Rzeczne kutry trałowe wykonywały różnoAMW w Gdyni: Zespół Akt Dywizjonu Kutrów Trałowych, rodne zadania szkoleniowe i bojowe, między  sygn. nr 3883/89. T. 2. Kronika Dywizjonu Kutrów Trałowych innymi: minowanie i rozminowywanie, trało- od 1.06.1961 roku do 31.12.1978 roku, s. 3. wanie, strzelania i zadania zespołowe grupy  AMW w Gdyni: Zespół Akt Dywizjonu Kutrów Trałowych, sygn. nr 2320/61. T. 4. Roczny plan szkolenia oficerów jednostek pływających.35 W połowie 1958 r. okręty Rzecznego Dy- Dywizjonu Kutrów Trałowych na rok 1957/1958 (nr 4) wizjonu Kutrów Trałowych stanowiły 21%  z 8.01.1958 roku, s. 99. ogólnej liczby jednostek pływających podTamże. Terminarz zdawania zadań kursowych i strzelań legających bazie MW w Świnoujściu. Przed- przez Dywizjon Rzecznych Kutrów Trałowych w 1958 roku (nr 3) stawiały znaczący potencjał bojowy (dwa- z 6.01.1958 roku, s. 1. naście kutrów trałowych).37 Tamże. Wykaz składu i dyslokacji okrętów i jednostek Bazy Jeszcze na początku lat 60. XX w. w bazie  MW Świnoujście z 25.07.1958 roku (zał. do pisma nr 367). w Świnoujściu znajdowało się w służbie sieAMW w Gdyni: Zespół Akt Dywizjonu Kutrów Trałowych, demnaście kutrów trałowych, w dwóch pod- sygn. nr 3883/89. T. 2. Kronika Dywizjonu Kutrów Trałowych oddziałach: I grupie KTR, mającej siedem jed- od 1.06.1961 do 31.12.1978 roku, s. 3. nostek pływających, i II grupie KTR, wypoInformacja o działalności Wojsk Ochrony Pogranicza w latach 1971–1975. Biblioteka MOSG, ss. 13, 14, 16. sażonej w dziesięć takich jednostek.38
31 32 33 34 35 37 38 39

cin, w latach późniejszych Samodzielnego Batalionu Kutrów Granicznych portu Szczecin  i Dywizjonu Rzecznych Kutrów Pogranicza  Szczecin (12 Brygady WOP w Szczecinie),  nadal funkcjonowały pododdziały przeznaczone do pełnienia służby na rzekach granicznych  i wodach wewnętrznych.31

42 przegląd morski

2007/02

szybko pokonywać przeszkody wodne z grupą sześciu żołnierzy.40 Wyposażenie pododdziałów WOP w nowe  jednostki pływające, o lepszych parametrach  taktyczno-technicznych, pozwoliło na skuteczniejsze wykonywanie zadań w służbie  granicznej na rzekach i zalewach.41

Flotylla Pińska

P

Podsumowanie
Obecnie działania pododdziałów i jednostek  wojskowych na wodach śródlądowych wydają się anachroniczne. Jednak w okresie dwudziestolecia międzywojennego i w pierwszych  latach po II wojnie światowej, kiedy opracowywano koncepcje zastosowania różnych rodzajów tzw. szybkich wojsk na polach walki,  flotylle rzeczne nie budziły kontrowersji. Niemniej zdawano sobie sprawę z ograniczonych  możliwości ich zastosowania.  Fascynacja flotyllami rzecznymi w dwudziestoleciu międzywojennym wynikała ze  stereotypów myślenia wielu decydentów. Odwoływali się oni do swych doświadczeń wyniesionych ze służby w marynarkach wojennych innych państw, a także do minionych  wojen, w tym wojny polsko-rosyjskiej, w której jednostki takie walczyły.  Plany rozwoju flotylli rzecznych, choć ambitne, były nierealne. Wynikało to z trudnej  sytuacji ekonomicznej państwa i ograniczonych możliwości przydzielenia środków finansowych na rozwój tych jednostek. Jednostki rzeczne, ze względu na bogate wyposażenie w sprzęt techniczny, wymagały  dużych  nakładów  finansowych.  I  chociaż  KMW opracowało wiele planów rozbudowy MW i flotylli rzecznych, to plany te nie  zawsze były realne. Badacze, oceniając Flotyllę Pińską (w jej  ówczesnym kształcie), zgadzają się z poglądem, że była ona jednostką anachroniczną. Stanowisko  takie  prezentował  między  innymi  płk dypl. Jerzy Kirchmayer. Twierdził on, że  koryta rzek znacznie ograniczały działania jednostek pływających, a największym dla nich  zagrożeniem było lotnictwo przeciwnika. Ograniczone  możliwości  wykorzystania  flotylli rzecznej w Pińsku dostrzegł po latach 
2007/02

owstawała w ii Rzeczypospolitej w atmosferze społecznych sentymentów i fascynacji nowoczesnością. Mimo wyposażenia jej w kilka stosunkowo nowoczesnych jednostek pływających, pozostawała ona, jako całość, jednostką archaiczną. Sprawdzianem dla flotylli był jej udział w kampanii wrześniowej 1939 r. Bohaterstwo walczących marynarzy i sporadyczne sukcesy flotylli nie przekonały o przydatności operacyjnej tego typu jednostki.

jej wieloletni dowódca kmdr W. Zajączkowski. Jego zdaniem, aby unieruchomić obiekty pływające, jakimi dysponowała flotylla,  wystarczyło trafić bombą w promieniu 100 m  od okrętu. Pytanie, czy Flotylla Pińska w takim kształcie była potrzebna siłom zbrojnym II Rzeczypospolitej, wciąż więc wywołuje dyskusje. Rok  1939  unaocznił,  że  w  nowoczesnej  wojnie nie ma miejsca dla flotylli rzecznych  (z ówczesną ich organizacją i jednostkami  pływającymi). Mimo to w czasie II wojny  światowej i po jej zakończeniu nie zaniechano realizacji planów wykorzystania tego rodzaju jednostek.                                         ¢
kmdr ppor. rez. dr ireneUsz Bieniecki
Kuter rozpoznawczy KR-70 S. Opis i użytkowanie. MON, Instrukcja obsługi i eksploatacji kutra rozpoznawczego

40

1980, s. 5–7.
41

KR-70 S. Warszawa 1975, s. 4–5. Zgodnie z instrukcją kuter KR-70 S był przeznaczony do patrolowania wód przybrzeżnych w rejonie do 5 Mm od brzegu. Mógł być wykorzystywany do przewozu sześciu osób (w tym dwóch członków załogi). Charakterystyka kutra. Wymiary: długość całkowita – 5,4 m; długość kadłuba – 4,8 m; największa szerokość – 1,98 m; szerokość kadłuba – 1,90 m; zanurzenie (w spoczynku) – 0,31 m. Masa kutra kompletnie wyposażonego z inwentarzem – 830 kg. Prędkość maksymalna kutra kompletnie wyposażonego z załogą (dwie osoby), przy stanie morza i sile wiatru do 0,5 stopnia w skali Beauforda wynosiła 23 węzły. Napęd – silnik Fiat 1500 zmarynizowany. Autonomia pływania przy pracy silnika pełną mocą – 4 h.

przegląd morski

4

§
P
roblematykę  podróży  służbowych  żołnierzy  zawodowych oraz pracowników wojska regulują odrębne rozporządzenia, wydane  na podstawie różnych upoważnień ustawowych, mające taką  samą rangę w hierarchii aktów  normatywnych. W przypadku pracowników  wojska jest to rozporządzenie  ministra pracy i polityki socjalnej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków  ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce budżetowej z tytułu podróży na obszarze kraju (DzU nr 236, poz.  1990 ze zm.), wydane na podstawie upoważnienia zawartego w art. 775 § 2 Kodeksu pracy (DzU z 1981 r. nr 21, poz.  94 ze zm.). Natomiast zagadnienie podróży żołnierzy zawodowych reguluje rozporządzenie ministra obrony narodowej  z 28 maja 2004 r. w sprawie należności  żołnierzy  zawodowych za przeniesienia i podróże służbowe (DzU nr 140, poz.  1487), wydane na podstawie  upoważnienia zawartego w art.  86 ust. 2 ustawy z 11 września  2003  r.  o  służbie  wojskowej  żołnierzy zawodowych na tere44 przegląd morski

INFORMACJE, KOMUNIKATY W zgodzie z przepisami
Praktyczne stosowanie przepisów prawnych dotyczących podróży służbowych sprawia wiele trudności. Ważne jest zatem dokładne ich poznanie oraz jednoznaczne interpretowanie.

kadry i pracowników wojska
nie  kraju  (DzU  nr  179,  poz.  otrzymałby odpowiedzi w odpowiednim czasie? Zrezygno1750 ze zm.). wać z podróży służbowej? WątPolecenie odbycia pię, czy którykolwiek z dowódpodróży służbowej ców podjąłby taką decyzję. RaPolecenie odbycia podróży  czej odbyłby podróż na własny  służbowej może wydać żołnie- koszt, niż z niej zrezygnował.  rzowi zawodowemu i pracow- Czy przełożony może upoważnikowi wojska dowódca jed- nić bezpośrednio podległych  nostki wojskowej. Jednak nie  mu  dowódców  jednostek  do  może  on  sam  zadecydować  podejmowania  decyzji  o  ich  o własnej podróży służbowej.  własnych  podróżach  służboWyraźnie zabrania tego prze- wych? Wymienione rozporząpis prawa (§ 12 ust. 1 pkt 1 roz- dzenie nie rozstrzyga tej kweporządzenia dotyczącego ka- stii. Natomiast jednoznacznie  dry zawodowej). Polecenie od- stanowi, że w stosunku do żołbycia podróży służbowej mo- nierzy  zawodowych  decyzję  że wydać dowódcy jednostki  o odbyciu podróży służbowej  wojskowej jego bezpośredni  może  podejmować  dowódca  przełożony (§ 12 ust. 1 pkt 2  pododdziału  upoważniony  wymienionego rozporządze- przez dowódcę jednostki wojnia). Jednak w praktyce czę- skowej.  Brak  analogicznego  sto nie  jest możliwe stosowa- zapisu dotyczącego przełożonie tego przepisu.  nych  dowódców  jednostek  O zamiarze odbycia podró- uniemożliwia tym przełożoży służbowej, która nie wyni- nym  przekazanie  podleka bezpośrednio z decyzji prze- głym im dowódcom wspołożonych, dowódca jednostki  mnianego  uprawnienia.  wojskowej powinien poinfor- Najprostszym  i  skuteczmować swojego bezpośrednie- nym rozwiązaniem byłaby  go przełożonego i poprosić go  zmiana dotychczasowego  o wydanie stosownego polece- rozporządzenia – uprawnia. Działanie zgodne z tą za- nienie dowódców jednosadą spowodowałoby dodatko- stek wojskowych do sawy obieg dokumentów między  modzielnego  podejmonimi. Zamiast ułatwiać wyko- wania decyzji o własnych  nywanie zadań, utrudniałoby je  podróżach służbowych. Ich  zatem. Jak powinien postąpić  przełożeni również powinni  dowódca  jednostki,  jeśli  nie  mieć  prawo  decydowania 

podróże służbowe

zawiłości prawne

o podróżach służbowych swoich podwładnych. Przyjęcie takiego rozwiązania usprawniłoby proces decyzyjny oraz wyeliminowałoby zbędny obieg  informacji i dokumentów. Należy podkreślić, że dowódcy  jednostek mają prawo podejmowania  decyzji  o  znacznie  większym  ciężarze  gatunkowym niż kierowanie w podróże służbowe. Często decydują  przecież o sprawach finansowych. Trudno więc zrozumieć,  dlaczego nie mogą podejmować decyzji o własnych podróżach służbowych.

KAROliNA PRyMlEWiCZ

Miejsce rozpoczęcia i zakończenia podróży służbowej pracownika określa pracodawca.  Za miejscowość jej rozpoczęcia  (zakończenia)  może  on  uznać miejscowość stałego lub  czasowego pobytu pracownika  (§ 2 rozporządzenia dotyczącego pracowników). To uprawnienie pracodawcy nie jest obwarowane żadnymi dodatkowymi warunkami. W praktyce oznacza, że ma on  pełną swobodę decydowania. Nikt nie  może  żądać  od  niego,  by  przy  podejmowaniu  decyzji kierował się  określonymi przesłankami.  Obowiązujące  O przepisy nie dają podwładnemu prawa do  formułowania jakichkolwiek żądań.  Inaczej  ten  problem  jest  rozwiązany,  jeśli  chodzi o żołnierzy zawodowych.  Przepisy 

Miejsce rozpoczęcia i zakończenia podróży

jednoznacznie stanowią, że za  czas podróży służbowej uznaje się czas, jaki upłynął od wyjazdu z miejsca stałego pełnienia służby do chwili powrotu  do tego miejsca (§ 12 ust. 3 rozporządzenia dotyczącego żołnierzy zawodowych). Odstępstwo od tej zasady i uznanie  miejscowości  zamieszkania  żołnierza  za  miejsce  stałego  pełnienia służby jest dozwolone  w  dwóch  przypadkach,  określonych w § 12 ust. 2. Przypadki te dotyczą sytuacji: • kiedy żołnierz wykonuje  czynności służbowe zawsze lub  głównie poza miejscem stałego pełnienia służby; • kiedy rozpoczęcie przez  niego  podróży  służbowej  z miejsca zamieszkania przyczyni się do zmniejszenia jej  kosztów. Od strony formalnej przyjęte rozwiązanie jest zrozumiałe i nie budzi wątpliwości. Od  strony merytorycznej jest krytykowane, gdyż nie uwzględnia  realiów  służby.  Często  zdarza się bowiem, że żołnierze  zawodowi  mieszkają  w miejscowościach odległych  nawet o kilkadziesiąt kilometrów  od  miejsca  pełnienia  służby.  Odległość  z miejsca  zamieszkania do miejscowości  stanowiącej  cel  podróży  służbowej  bywa  więc  kilka  czy  kilkanaście  kilometrów  większa niż z miejsca stałego  pełnienia służby. W takim przypadku dowódca jednostki wojskowej kieruje  żołnierza w podróż służbową  z miejsca  stałego  pełnienia  służby.  Jej  koszty  są  wtedy  o kilka czy kilkanaście złotych  niższe. Skierowany w podróż 

służbową żołnierz zawodowy  najczęściej jednak odbywa ją  z miejsca zamieszkania. Chociaż straci kilkanaście złotych,  rozliczając koszty podróży, to  zaoszczędzi czas na dojazd do  miejsca stałego pełnienia służby i powrót z niego do domu.  Faktyczna trasa przejazdu nie  jest więc potwierdzona w dokumentacji podróży. Taki stan  rzeczy jest znany wielu przełożonym i tolerowany przez nich.  A jak należałoby postąpić, gdyby żołnierz odbywający podróż  służbową  uległ  wypadkowi  i  doznał  obrażeń  ciała  oraz  uszczerbku na zdrowiu? Może  warto zastanowić się nad odpowiedzią na to pytanie. Najprościej  byłoby  dać  dowódcom  jednostek uprawnienia do decydowania o miejscu rozpoczęcia i zakończenia podróży służbowych przez podległych im  żołnierzy  zawodowych.  Wystarczy oprzeć się na przepisach obowiązujących pracowników wojska.

Rozporządzenie  dotyczące  podróży służbowych żołnierzy  zawodowych nie reguluje kwestii rozliczenia przez żołnierzy  kosztów tych podróży w określonym terminie. Mówi się jedynie, że dowódcy jednostek  mają obowiązek wypłaty należności z tytułu odbycia podróży służbowej w ciągu 14 dni  od dnia przedłożenia przez żołnierza rozliczenia jej kosztów  (§ 20 ust. 5 rozporządzenia dotyczącego żołnierzy zawodowych). Można zatem przyjąć,  że należności powinny być wypłacone nie później niż w cią- u
przegląd morski

Termin rozliczenia kosztów podróży służbowej

45

INFORMACJE, KOMUNIKATY W zgodzie z przepisami
u gu 3 lat, licząc od dnia zakończenia podróży służbowej. Po  upływie tego okresu roszczenia finansowe ze stosunku służbowego ulegają przedawnieniu  (art. 75 ust. 1 ustawy o służbie  wojskowej żołnierzy zawodowych). W przypadku pracowników wojska nowelą do rozporządzenia  z  30  listopada    2006 r. (DzU nr 227, poz. 1661)  zobowiązano ich do rozliczenia kosztów podróży w terminie 14 dni od dnia jej zakończenia. Istotna jest kwestia konsekwencji,  jakie  może  ponieść  pracownik, jeśli nie dopełni tego obowiązku. Stanowiska pracodawców są różne. Niektórzy  prezentują pogląd, że jeśli pracownik nie przedłoży rozliczenia kosztów podróży w przewidzianym terminie, traci prawo  do  dochodzenia  należności    z tytułu odbytej podróży. Jako  uzasadnienie takiego stanowiska jest wskazywany sam fakt  zobowiązania  pracownika  przez ustawodawcę do przedstawienia  rozliczenia.  Celem  ustawodawcy, jak podkreślają  zwolennicy tego poglądu, było  zdyscyplinowanie  pracowników  przez  pozbawienie  ich  możliwości  dochodzenia  należności w razie niedotrzymakwestii pozbawienia pracownika prawa do dochodzenia należności z powodu nieterminowego rozliczenia podróży służbowej czy wypłacania tej należności na podstawie odrębnego, odpowiednio umotywowanego jego wniosku trudno byłoby zaakceptować i racjonalnie uzasadnić. Jeśli rzeczywiście  taki  cel  przyświecałby  ustawodawcy, zapewne jasno  by to określił. Brak jednoznacznego prawnego uregulowania  tej kwestii nie pozwala na zastosowanie jakichkolwiek sankcji wobec pracowników zwlekających z rozliczeniem kosztów podróży. Rozporządzenie  nie przewiduje stosowania takich środków. Niedopuszczalne są więc zarówno odmowa  zwrotu  pracownikom  należnych im kosztów podróży, jak  i  żądanie  od  nich  odrębnych  wniosków czy składania dodatkowych wyjaśnień. Przyjęcie  odmiennego stanowiska byłoby równoznaczne z przyzwoleniem na stosowanie przez osoby funkcyjne wobec pracowników sankcji nieprzewidzianych  w obowiązujących przepisach  prawa. Trudno zaakceptować  takie stanowisko w praworządnym państwie. Określony przez  ustawodawcę  14-dniowy  termin rozliczenia kosztów podróży służbowej należy uznać za  termin instrukcyjny, a nie restrykcyjny. W razie niedotrzymania tego terminu należy stosować przepis Kodeksu pracy  o przedawnieniu roszczeń pracowniczych ze stosunku pracy.  Okres przedawnienia wynosi    3 lata (art. 291).                     g
ppłk w st. spocz. Henryk FigUra
2007/02

W praktyce często nie jest możliwe stosowanie przepisu regulującego wydawanie poleceń odbycia podróży służbowej przez dowódcę jednostki.
nia  wyznaczonego  terminu.  Inni pracodawcy uważają, że    w takim przypadku należność  może być wypłacona na podstawie odrębnego wniosku zainteresowanego  pracownika.  Argument o dyscyplinowaniu  pracowników  można  byłoby  poprzeć. Jednak pozostawienie  do uznania dowódcy jednostki 

warto znać

§

Ustawa z 11 września 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (DzU nr 179, poz. 1750 ze zm.).

Rozporządzenie ministra obrony narodowej z 28 maja 2004 r. w sprawie należności żołnierzy zawodowych za przeniesienia i podróże służbowe (DzU nr 140, poz. 1487). Ustawa z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (DzU z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.). Rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (DzU nr 236, poz. 1990 ze zm.). Pismo nr 1774/FAX z 12 marca 2007 r. szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Łodzi, dotyczące rozliczania podróży służbowych (1 dz. wch. WKU Piotrków Trybunalski z 12 marca 2007 r.).

46 przegląd morski

INFORMACJE, KOMUNIKATY Międzynarodowe kontakty
Konkurs prawa konfliktów zbrojnych

prawo humanitarne
W 1970 r. utworzono w San Remo w północno-zachodnich Włoszech Międzynarodowy instytut Prawa Humanitarnego (The international institute of Humanitarian law – iiHl).1 Ta prywatna i niezależna instytucja zajmuje się upowszechnianiem międzynarodowego prawa humanitarnego oraz podejmuje działania w celu implementacji tego prawa w poszczególnych państwach, a także stosowania go w praktyce sił zbrojnych.

J

kmdr por. dr

DariUsz raFał BUgajski
akademia Marynarki wojennej

http://www.iihl.org/ Jednym z najbardziej uznanych podręczników wykorzystywanych w siłach morskich na świecie jest opracowany przez instytut w San Remo Podręcznik prawa międzynarodowego stosowanego w konfliktach zbrojnych na morzu.
1 2

przygotowuje podręcznik z zakresu zasad użycia siły (rules of  engagement – ROE). Corocznie  IIHL  organizuje  konkurs prawa konfliktów zbrojnych dla szkół wojskowych. Tegoroczny – odbył się w dniach  26–30 marca – zorganizowano  po raz szósty.  Celem konkursu jest promowanie  znajomości  prawa  konfliktów zbrojnych wśród przyszłych żołnierzy zawodowych,  a także nawiązywanie współpracy w zróżnicowanym środowisku kulturowym. W tym roku w konkursie po raz  Popularyzacja pierwszy uczestniczyli słuchacze  Instytut współpracuje z rządo- Akademii Marynarki Wojennej.  wymi i pozarządowymi instytu- Uczelnia ta jako jedyna reprezencjami oraz szkołami wyższymi  towała nasz kraj. Uczestnikom postawiono zadazajmującymi się podobną problematyką. Archiwizuje mate- nie rozwiązania sytuacji konfliktoriały dotyczące swej działalno- wej w hipotetycznie przyjętym reści  oraz  wydaje  podręczniki2  gionie świata, określonym jako rei inne publikacje. Obecnie insty- gion niestabilny. Studenci zostali  tut we współpracy z naukowca- podzieleni na cztery grupy, tzw. pomi i praktykami z sił zbrojnych  łączone sztaby operacyjne (JOC).  edną  z  głównych  form  działalności instytutu jest  organizowanie  kursów,  ćwiczeń, konferencji i seminariów na temat międzynarodowego  prawa  humanitarnego,  praw człowieka i prawa uchodźców. Do udziału w tych przedsięwzięciach są zapraszani wybitni  przedstawiciele nauki i szkolnictwa wyższego oraz doświadczeni  oficerowie. Słuchaczami kursów  są głównie oficerowie sił zbrojnych i pracownicy instytucji zaangażowanych w niesienie pomocy podczas konfliktów. 
2007/02

48 przegląd morski

W każdym JOC zasiadało dwóch– –trzech  przedstawicieli  państw  z niestabilnego regionu. Początkowo w owej niestabilnej części świata wzrastało napięcie międzynarodowe z powodu czystek etnicznych  dokonywanych przez reżim totalitarny. Z czasem napięcie to przerodziło  się  w  międzynarodowy  konflikt zbrojny. Społeczność regionu została zmuszona do podjęcia interwencji humanitarnej.  Każdy JOC pracował pod kierunkiem  oficerów  ze  Stanów  Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Po zmaganiach, trwających  każdego dnia od godzin porannych do popołudniowych, uczestnicy  konkursu  wykorzystywali  swoją wiedzę na temat prawa wojennego do rozwiązywania problemów wynikających z toczącego się konfliktu zbrojnego. 
NOTATKA

Zakres działalności

O

gólnie sztaby zajmowały się problematyką użycia siły w świetle prawa międzynarodowego, szczegółowo zaś zagadnieniami traktowania jeńców wojennych i uchodźców oraz rozróżniania celów, a także problemami, z jakimi borykają się dowódcy najniższego szczebla.

W kategorii zespołów mieszanych najlepszy okazał się zespół  tworzony  przez  Amerykankę  (Coast Guard Academy), Belgijkę  (Royal  Military  Academy)  i Rosjanina (Ryazan Higher Airborne Command School). Podczas  konkursu  towarzyszący studentom oficerowie-nauczyciele prawa wojennego pracowali nad podręcznikiem z zakresu zasad użycia siły (rules of  engagement). 

korzyści z udziału
Uczestnicy konkursu – przyszli  oficerowie – zdobywają w czasie  kilkudniowych zmagań cenne doświadczenie. Rozwiązują bowiem  problemy stosowania prawa wojennego w wielokulturowym środowisku, pojawiające się na różnych  szczeblach  dowodzenia.  Konkurs  utwierdza  studentów  w przekonaniu, że jest możliwe  efektywne dowodzenie z poszanowaniem prawa. Ponadto umożliwia pogłębienie znajomości specjalistycznego słownictwa w języku angielskim. Nie tylko udział  w konkursie, ale także doświadczenia polskich sił zbrojnych na  morzu i na lądzie pozwalają doceniać  znaczenie  elementów  prawnych w wykształceniu oficera.  Wszystkie  ćwiczenia  dowódczo-sztabowe operacji pokojowych  wymagają  znajomości  stanu prawnego w rejonie przyszłych działań.                         g

W konkursie wzięło udział 25 szkół wojskowych z 16 państw ze wszystkich kontynentów. Szkoły reprezentowało 77 studentów i 25 oficerów-nauczycieli prawa wojennego.

Uczestników konkursu wyróżniono. W kategorii indywidualnej  wśród czterech najlepszych znalazł  się bosm. pchor. Krzysztof Błonko. Przyznano mu zaszczytny tytuł „Best Cadet 4th  Place”. Warto  nadmienić, że oprócz Polaka takie  tytuły otrzymali przedstawiciele:  Australian Defence Force Academy – podchorąży Lachlan Browne, US Air Force Academy – podchorąży Dawid Gribbin i Military  College z Irlandii – porucznik Pol  O’Donnell. Pozostali członkowie  polskiej reprezentacji, bosm. pchor.  Maciej  Górecki  i  bosm.  pchor.  Magdalena Karaś, również zyskali uznanie współuczestników i organizatorów konkursu. 
2007/02

komisja instytutu
przyznała cztery nagrody w kategorii indywidualnej oraz w kategorii międzynarodowych zespołów mieszanych.

przegląd morski

49

Przegląd Morski (The Navy Review)
Dear Readers, in this issue of ”Przegląd Morski” (”The Navy Review”), majority of articles deal with the countermine defence and the training center for the crew of the countermine ships. Comd Henryk M. Karwan writes about establishing the countermine defense forces and the ideas for their engagement since the end of the WWii until now. He also presents the results of the analysis of the NATO and state documents regarding the terms and distribution of countermine operations. The article also discusses the reconnaissance devices, which are remotely-controlled and are able to localize the mines. Karwan claims that for such vehicles to be employed on the Baltic Sea, specific physical and geographical conditions of this sea should be considered. ltComd Bogusław Szkudlarek presents the functining of the training center of the countermine forces where the Polish ships – ORP “Mewa” and ORP “Flaming” – undergone examination. Everybody realizes how significant is the electronic warfare in contemporary operations. Comd Maciej Nałęcz writes about the tendencies in the US Navy Forces to equip with another generation of the aircraft designated for such operations. Comd Sławomir Kuźnicki shares with our readers his observations on the submarine drive motor. He further discusses how the technological progress influenced the construction of submarines and their implementation of contemporary technological novelties for the underwater locomotion. ltComd ireneusz Bieniecki brings up the story of the Polish river flotilla and their engagement in the defence war. The conclusions, however, are not optimistic and the continuous stubbornness of the decision-makers as well as continuous establishment of such types of formations are simply a confirmation of the lack of common sense. The remaining articles in this issue of “Przegląd Morski” are equally interesting and worth reading, and our readers should find it informative and educational. Enjoy reading! Editorial Staff Tłumaczenie: anita kwaterowska

WARunki ZAmieSZCZAniA pRAC Materiały (w wersji elektronicznej) do „Przeglądu Morskiego” prosimy przesyłać na adres: Redakcja Wojskowa, Aleje Jerozolimskie 97, 00-909 Warszawa lub przeglad-sz@redakcjawojskowa.pl. Opracowanie musi być podpisane imieniem i nazwiskiem z podaniem stopnia wojskowego i tytułu naukowego. Należy również podać numery: NiP, PESEl, dowodu osobistego oraz konta bankowego, a także dokładny adres służbowy, prywatny i urzędu skarbowego oraz numer telefonu, datę i miejsce urodzenia, a także imiona rodziców. Ponadto należy dołączyć zdjęcie z aktualnym stopniem wojskowym. W przypadku braku wymaganych danych nie będziemy mogli opublikować danego materiału. Redakcja przyjmuje materiały opracowane w formie artykułów. ich objętość powinna zawierać ok. 13 tys. znaków (co odpowiada 4 stronom miesięcznika). Rysunki i szkice należy przygotować zgodnie z wymaganiami poligrafii (najlepiej w programie ilustrator lub Corel), zdjęcia w formacie tiff lub jpeg – rozdzielczość 300 dpi. Należy podać źródła, z których autor korzystał przy opracowywaniu materiału. Niezamówionych artykułów redakcja nie zwraca. Zastrzega sobie przy tym prawo do dokonywania poprawek stylistycznych oraz skracania i uzupełniania artykułów bez naruszania myśli autora. Autorzy opublikowanych prac otrzymają honoraria według obowiązujących stawek. Oryginalne rysunki i zdjęcia zakwalifikowane do druku honoruje się oddzielnie.

Sign up to vote on this title
UsefulNot useful