You are on page 1of 7

Marketing skierowany do kobiet

Mówi się, że kobiety to najpotężniejsi konsumenci na świecie. Zwykle to one kontrolują większość
domowych wydatków, stanowiąc ogromną grupę nabywczą prawie każdego rynku. Nie można
jednak nie zauważyć różnic w zakresie podejmowania decyzji zakupowych w przypadku kobiet i
mężczyzn, różnic w w reakcji na przekazy marketingowe czy media. Również w Polsce coraz
więcej marketerów różnicuje komunikację czy kreuje produkty typowo kobiece w pozornie
„niekobiecych” branżach (przykładem piwo Karmi, taryfa Cafe Plus w telefonii komórkowej itp.)
Kobiety również częściej niż mężczyźni interesują się modą, to również one częściej kupują
garderobę w sposób impulsywny.
Z raportu GFK Polonia „Moda w Polsce” 1 wynika, że w grupie osób do 29 roku życia aż 75%
respondentów interesuje się modą. W 2006 roku 46% respondentów twierdziło, że kupiło sobie coś
do ubrania w ciągu minionych czterech tygodni, podczas gdy w 2002 odsetek ten wynosił 28%.

Polki stanowią prawie 52% ogólnej liczby ludności Polski. Kobiety z wyższym wykształceniem to
11% ogółu społeczeństwa, podczas gdy mężczyźni 6%. Polska ma jeden z najniższych w UE
wskaźników zatrudnienia kobiet – 46,7%, średnia unijna wynosi 56,3%. Kobiety stanowią
mniejszość w większości działów gospodarki, z wyjątkiem edukacji, ochrony zdrowia, opieki
społecznej czy handlu.
Zazwyczaj kobiety poświęcają na obowiązki domowe o 50% czasu więcej niż mężczyźni. Coraz
częściej jednak rola matki i żony przestaje być dla kobiety źródłem największej satysfakcji
życiowej. Udane małżeństwo i dzieci nadal zajmują drugie miejsce w hierarchii wartości (po
zdrowiu), jednak ich znaczenie sukcesywnie spada ( z 52,3% w 1992 r. do 44,8% w 2005 r.)2

Martha Barletta, autorka książki pt. „Marketing skierowany do kobiet” wyróżnia cztery główne
czynniki składające się na graficzne opracowanie koncepcji „Gendertrends”, które najsilniej
odróżniają świat marketingu męskiego od żeńskiego.
Są to:
− wartości społeczne
− czynniki życiowo-czasowe
− procesy syntezy
3
− klucze komunikacji

Wartości społeczne

W połowie lat 90-tych w Stanach Zjednoczonych Grey Advertising przeprowadziło badanie


dotyczące aspiracji kobiet. Wynika z niego, że na pierwszym miejscu znalazły się dążenia
niematerialne – 85% chciałoby uczynić świat lepszym, 83% doczekać życiowego sukcesu swoich
dzieci, 82% mieć czas na wszystko, 72% więcej podróżować, 62% zainteresowanych jest
bogactwem, 53% byciem bardziej atrakcyjną, a 48 % marzy o prawdziwym sukcesie zawodowym.
Co ciekawe, tylko 5% marzyło o życiu gwiazdy filmowej a 7% o sławie.
Od razu nasuwa się pytanie – czy współczesny marketing wykorzystuje tą wiedzę? Czy
rzeczywiście w świecie reklamy odnajdziemy kreacje na miarę aspiracji kobiet?

Mężczyźni postrzegają świat z perspektywy bardziej indywidualnej, podczas gdy kobiety


identyfikują się z grupą (nawet jeśli są to dwie osoby), ich podstawową jednostką jest „my”.Inni
ludzie stanowią jej nieformalny „klan”, w którym oprócz rodziny znajdują się różne osoby z
1
Raport z września 2006 r. – prezentacja M. Plucińska „Wyzwania komunikacji skierowanej do kobiet”,
Konferencja Marketing dla Kobiet 2008, ECU Marketing
2
Anna Nalazek „Kobieta przyszłością ludzkości”, Konferencja Marketing dla Kobiet 2008, ECU Marketing, listopad
2008
3
Martha Barletta „Marketing skierowany do kobiet”, CeDeWu.pl, Warszawa 2006
niekoniecznie najbliższego otoczenia. Kobiety bardziej niż mężczyźni interesują się życiem osób z
klanu. Stwierdzenie „największym szczęściem jest, gdy uda mi się zrobić coś, co da również
szczęście innym” spodobało się tylko 15% mężczyzn i 50% kobiet.4
Męski świat nazywany jest światem rywalizacji, gdzie ważne są zasady i jasne granice. Kobiety
raczej wolą grę w zespole, interakcję, gdyż z ich punktu widzenia najlepsze wyniki daje połączenie
wielu różnych talentów. Rywalizacja - owszem, ale tylko wewnętrzna, która prowadzi do
samodoskonalenia. Rywalizacja zewnętrzna zwykle uważana jest za zbędną i bezcelową.
Mężczyźni są zwolennikami hierarchii, w której idealnie byłoby znaleźć się na szczycie „piramidy”
społecznej, podczas gdy dla kobiet ten sam szczyt oznacza samotność. Idealny układ to wg. nich
„ręka w rękę”, równość. Jednym z najważniejszych przejawów tej różnicy w mentalności jest
sytuacja, kiedy trzeba o coś poprosić lub przyjąć pomoc. Mężczyźni zdecydowanie tego nie lubią,
wolą czuć się panami sytuacji, podczas gdy kobietom nie przeszkadza rola „wiecznych uczniów”.
Warto o tym pamiętać planując strategię komunikacji. To, co dla mężczyzn będzie symbolem
autonomii i wolności, kobiety mogą odebrać jako odosobnienie czy samotność.

Czynniki życiowo-czasowe

Kobiety charakteryzuje wielozadaniowość, czyli zajmowanie się wieloma sprawami w jednym


czasie, podczas gdy mężczyźni w danej chwili koncentrują się na jednym zadaniu. Wolą wykonać
wszystko po kolei, zgodnie z hierarchią ważności.
Życie każdej jednostki wyznaczają tzw: „kamienie milowe”, czyli ważne wydarzenia – ślub,
narodziny dziecka czy zmiana pracy. Zwykle to kobiety są bardziej zaangażowane w owe zmiany.
Marketing kamieni milowych poświęca więcej uwagi konsumentom w przełomowych momentach
ich życia, ponieważ wtedy często oni sami szukają informacji. Komunikacja spójna z kamieniami
milowymi każdego konsumenta jest bardziej efektywna.

Proces syntezy

Kobiety zwracają większą uwagę na szczegóły, lepiej radzą sobie z odczytywaniem subtelnych
emocji. Mężczyźni nie przywiązują wagi do „zbędnych detali”, zwracając największą uwagę na
kilka czynników głównych. Dlatego też zbyt proste reklamy, nie odwołujące się do sfery emocji,
nie zostaną przez kobiety docenione. Konsumentki płci żeńskiej częściej wybierają produkty na
podstawie szczegółów, które są dla nich istotne. Częściej są bardziej wymagającymi i aktywnymi
klientami.

Klucze komunikacji

Mężczyźni są zwolennikami komunikacji typu „od ogółu do szczegółu”, kobiety zwykle odwrotnie.
Często rozpoczynają od naświetlenia kontekstu danej sytuacji, uważając, że właśnie tło sprawy i
wszelkie szczegóły są bardzo ważne.
Psychologowie zwracają również uwagę na sposób prowadzenia konwersacji przez obie płcie –
mężczyźni skupiają się przekazywaniu informacji, rzadko wtrącając tematy osobiste. U kobiet
znamiennym jest, że rozmowa ma na celu budowę relacji między osobami, co przekłada się zwykle
na tematy również osobiste. Mówi się, że każda płeć posiada swoją „społeczną walutę” - dla
mężczyzn są to fakty i cechy, dla kobiet szczegóły z życia osobistego i historie.
Często te same pojęcia są bardzo różnie odbierane przez obie płcie. Coś, co mężczyzna odbierze
jako przykład samowystarczalności, dla kobiety będzie egoizmem. Dbanie o innych może zostać
zrozumiane przez mężczyznę jako uszczęśliwianie na siłę, natomiast zainteresowanie innymi jako
wścibstwo.5

4
Badanie dla Arnold's Women Insight Team przez Greenfield Online , „Adweek”, 27.05.2002
5
Alicja Cybulska „Jak budować kobiecą markę w mediach”, konferencja „Marketing dla Kobiet 2008”, ECU
Marketing, listopad 2007
Najważniejsze różnice między konsumentkami a konsumentami można łatwo ukazać skupiając się
na trzech dziedzinach – reklamie, marketingu internetowym oraz produkcie i opakowaniu – są to
dość jaskrawe przykłady powiązania wiedzy z dziedziny kultury płci z elementami marketingu.6
Czyli jak powinna wyglądać komunikacja marketingowa skierowana do kobiet w praktyce? Co
powinna zawierać, żeby kobiety zwróciły na nią uwagę?

Reklama

Okazuje się, że kobiety ufają przede wszystkim rekomendacjom innych osób (78% wskazań),
reklamie prasowej (68%), reklamie i rekomendacjom w internecie (61%) oraz reklamie
telewizyjno-radiowej (50%). Przy kreacji reklamy standardowe myślenie typu „produkt na
pierwszym planie” trzeba odłożyć do lamusa. Produkt – owszem, ale obok żywego człowieka,
którym może być np. jego użytkownik. W centrum uwagi kobiet zawsze znajdą się nie produkty,
lecz żywe istoty. Przekaz powinien być ciepły, podkreślający bliskość międzyludzką, tworzący
poczucie przynależności czy wiarę w zmianę świata na lepsze. Unikać należy wszelkich rozkazów
czy kontroli, zwyciężaniu przeciwników czy wywoływaniu u innych zazdrości.

Kobiety zdecydowanie wolą też oglądać w reklamach osoby „normalne” niż „idealne” czy „pełne
aspiracji”. Nieprawdą jest, że wszystkie konsumentki chciałyby wyglądać jak supermodelki, w
przypadku reklamy bardziej identyfikują się z osobami o atrakcyjnym, choć dość przeciętnym
wyglądzie. Stąd tak duża popularność reklam marki Dove, która przedstawia kobiety w różnym
wieku i o różnej tuszy, ukazując wielość kanonów piękna. Coraz więcej kobiet zdaje sobie również
sprawę z ingerencji grafików w wygląd modelek przedstawianych w reklamach. Zawsze w cenie są
reklamy humorystyczne, szczególnie tych produktów, które są uważane za mało atrakcyjne dla
konsumentów. Przykładem reklamy artykułów do czyszczenia Spontex, w których wydawałoby się
nudny produkt ukazany jest z zupełnie innej strony (reklamy z jeżem zakochanym w zmywaku).
Kobiety doceniają też zaangażowanie firmy w działania pro-społeczne, jednak nie lubią w tym
nachalności i zbytnim „chwaleniem się” ową działalnością.
Warto również wykorzystać zróżnicowane role kobiet, ale przedstawiać je raczej jako panujące nad
chaosem i w dobrym humorze.
Dobrym przykładem są reklamy firmy Nike, gdzie przedstawia się różne formy aktywności
fizycznej kobiet. To one są „paniami” sytuacji, silnymi, niezależnymi jednostkami, będącymi
równocześnie wzorem do naśladowania dla innych.

Część firm wykorzystuje w reklamie osoby znane, przykładem kilkuletnia współpraca firmy Gatta i
Justyny Steczkowskiej. W tym przypadku celebrytka idealnie pasowała wizerunkowo do
promowanego produktu, jednak często zdarzają się inwestycje zupełnie nietrafione. Gwiazda może
sobą zupełnie „przyćmić” reklamowany produkt (Sophia Loren czy Cindy Crawford), powodując
skupienie się na niej samej a nie na produkcie, lub przeciwnie - być zupełnie niewiarygodną
(przykładem osoby wystepujące w spotach różnych firm emitowanych w tym samym czasie –
Adam Małysz, Krzysztof Ibisz).
Czym innym jest instytucja tzw: ambasadora marki, czyli osoby znanej, która pojawia się w
ubraniach danej firmy na imprezach czy bankietach (lub prywatnie). W zależności od rodzaju
umowy firmy wypożyczają lub przekazują odzież lub dodatki danej osobie, która godzi się je
prezentować (niekoniecznie za wynagrodzeniem). Nie dotyczy to tylko projektantów sukien
wieczorowych, lecz bardzo często producentów marek skierowanych do młodzieży.

Nie można również zapominać o tzw: kamieniach milowych, czyli przełomowych momentach w
życiu każdego konsumenta i – tam, gdzie jest to możliwe – kierować komunikację do owego
„podtargetu”. Jak wiadomo, informacja otrzymana we właściwym momencie jest dużo więcej warta
6
Martha Barletta, „Marketing skierowany do kobiet”, CeDeWu.pl, Warszawa 2006
i bardziej efektywna – przykładem strony internetowe czy pisma skupiające np. młodych rodziców
czy pary planujące ślub.

Marketingowcy nie powinni również zapominać o kobietach 55+, których w Polsce jest coraz
więcej. Ta liczna grupa to często osoby w sile wieku, które dopiero teraz mają możliwość
realizować swoje plany i marzenia. Szczególnie kobiety szukają nowych zajęć i wyzwań a jest to
grupa coraz bardziej zamożna. Niestety, wciąż rzadkością jest ustalony target powyżej 55 lat (z
wyjątkiem reklam produktów skierowanych tylko do starszej części społeczeństwa, jak np. reklamy
niektórych suplementów diety typu Biovital).

W kobiecym świecie istotną rolę grają szczegóły. Dlatego nawet jeśli reklama telewizyjna jest
bardzo oszczędna, warto przedstawić szerszą ofertę w internecie czy prasie, ponieważ kobiety lubią
wiedzieć więcej na temat danego produktu. Oczywistym jest, że zawsze trzeba znaleźć cechę
wyróżniającą produkt i skupić się na niej w komunikacji. Nokia jakiś czas temu wygrała tym, że
zamiast licytować się na liczbę funkcji w telefonie, poszerzyła paletę kolorów telefonów,
przedstawiając je jako akcesoria z dziedziny mody.
Ciekawym posunięciem jest łączenie np. świata mody z odległymi branżami, przykładem Dekoral
Fashion Show by Ewa Minge, kiedy projektantka zaproponowała kolekcję zainspirowaną kolorami
farb Dekoral. Liczy się pomysł i odważna realizacja.

Ważny jest język, kobiety nie lubią w reklamach mowy biznesowej. Komunikacja w pierwszej czy
drugiej osobie jest również dobrym pomysłem. Przy prezentacji zalet produktu bardziej powinno się
skupić na jego użyteczności dla ludzi, niekoniecznie ukazywaniu tylko suchych faktów. I
oczywiście nie można zapomnieć o emocjach – to zwykle one decydują o sile przekazu.

Marketing internetowy i elektroniczny

M. Barletta wyróżnia pięć najważniejszych cech internetu, które doceniają kobiety. Są to:

- komunikacja – czyli podtrzymywanie kontaktów, które stało się teraz dużo łatwiejsze dzięki
mailom czy komunikatorom internetowym,
- zawartość – poszukiwanie informacji,
- handel – coraz większa popularność sklepów internetowych i aukcji,
- wygoda – wszystko jest dostępne bez ruszania się z domu,
- społeczność – łatwość nawiązywania kontaktów z osobami o podobnych zainteresowaniach,
możliwość dzielenia się problemami życia codziennego, komentowanie zachowania innych,

Co ciekawe, większość marketingowców zdaje się nie dostrzegać potencjału tkwiącego w


kobietach. Nie dostosowują np. swoich stron internetowych dla potrzeb kobiet, które są bardziej
wrażliwe na sprawy graficzne i funkcjonalne.
Komunikacja w internecie daje obecnie olbrzymie możliwości. Poczynając od sponsorowania stron
skierowanych do „podtargetu”, zamieszczania informacji czy opinii o produktach na forach czy
blogach, łączenie świata wirtualnego z realnym, po cross* czy up-selling* w przypadku sklepów
internetowych.

Produkt i opakowanie

Kobiety ze względu na swoją zwiększoną wrażliwość ekologiczną częściej zwracają uwagę na


opakowanie. Negatywnym przykładem może być opakowanie do oprogramowania komputerowego
– spore pudło, w którym znajduje się malutka i płaska płytka CD. Kobiety odbierają to jako
marnotrawstwo papieru. Ekskluzywne opakowania sprawdzają się w przypadku produktów
luksusowych lub kupowanych na prezent.
Kobiety częściej niż mężczyźni zwracają uwagę na gwarancje czy infolinie, szczególnie w
przypadku sprzętu elektronicznego. Nagminnie również cierpią katusze, próbując przebrnąć przez
mało przyjazne instrukcje obsługi – jest to sygnał dla marketerów i nisza, którą warto
zagospodarować, żeby znacznie odróżnić się od konkurencji.
Konsumentki lubią też „zobaczyć” lub „poczuć” produkt. Stąd w przypadku produktów, gdzie
ważna jest faktura, a opakowanie szczelne, warto pomyśleć o „okienku” pokazującym fragment
produktu. Jeśli jest to niemożliwe, trzeba rozważyć umieszczenia testera przy półce. Wydatek
niewielki a przynoszący znakomite efekty.

Nie można zapominać o zmysłach, gdyż są one szczególnie istotne w przypadku konsumentek.
Zdobywający coraz większą popularność marketing zapachowy, tworzenie odpowiedniego klimatu
przy zakupach czy „zmysłowe” podkreślenie produktu ma dla kobiet spore znaczenie. Podobnie
muzyka w miejscu sprzedaży, powinna być zróżnicowana w zależności od targetu – inna w sklepie
marek młodzieżowych, inna dla dojrzałych pań. Amerykanki bardzo lubią robić zakupy w sklepach
Victoria’s Secret, których jednym z atutów jest „buduarowość”. Zapach panujący w sklepie, ciepła
kolorystyka, dodatki typu atłasowe wieszaki czy aksamitne woreczki do pakowania bielizny
sprawiają, że klientka czuje się tam wyjątkowo. A co z tym się wiąże, lepiej ocenia eksponowane
produkty i chętniej je kupuje.

Jak zaplanować skuteczną strategię komunikacji?

Pierwszym i najważniejszym krokiem strategii jest pozycjonowanie produktu.7 Jeśli promujemy


produkt typowo kobiecy, sprawa jest stosunkowo prosta. W sytuacji, kiedy rozszerzamy obecną
grupę docelową o kobiety, trzeba uwypuklić takie cechy danego produktu, które nie dość, że będą
się znacznie wyróżniały na tle konkurencji, to dodatkowo będą bardzo atrakcyjne dla nowego
targetu. Idealnym rozwiązaniem jest, kiedy pomysły innowacyjne inicjowane są przez dział
marketingu, który zna swoich odbiorców i ich potrzeby. Zwykle jest to sytuacja komfortowa,
ponieważ pozycjonuje się wtedy produkt jeszcze przed jego fizycznym powstaniem.
Kobiety zwracają większą uwagę na użyteczność i niezawodność, mniejszą wagę przywiązując do
strony czysto technologicznej. Przyjemny design zawsze zwróci uwagę pań, jeśli jednak jest on
jedną z niewielu zalet, zawsze przegra z pragmatyzmem. Tzw: kobiecy, mały i poręczny laptop,
wyglądający jak duża puderniczka, może i zainteresuje konsumentki, jednak osobne podłączanie
stacji CD i zwiększona liczba kabli skutecznie je od produktu odstraszy.
Większy pragmatyzm kobiet nie wyklucza większej emocjonalności. Marka musi budzić ciepłe
skojarzenia a natura kobieca nastawiona jest bardziej na empatię niż aspiracje czy dążenie do
wygranej. W przypadku identycznych produktów wyborem kierować będą pozytywne skojarzenia z
daną marką. Nie można zapominać o działaniach społecznych, gdyż to one mają duży wpływ na
postrzeganie firmy. Przykładem program walki z rakiem piersi firmy Avon, który jest bardzo dobrze
postrzegany i kojarzony przez konsumentki.
Jak najłatwiej przyciągnąć kobiety do konkretnej kategorii? Oferując im naprawdę innowacyjny
produkt lub rzeczywistą wartość dodaną. Trzeba po prostu słuchać swoich konsumentek, gdyż
kobiety często nadają nowe znaczenie i wykorzystanie produktom już istniejącym, np. gąbką do
ciała świetnie można przecierać szyby w samochodzie.

Nie można zapominać o edukacji konsumenckiej, jest to konieczne w przypadku np. tworzenia
nowej kategorii lub wprowadzaniu na rynek produktu z segmentu low interest. Przykładem akcja
edukacyjna skierowana do kobiet w zakresie ochrony dłoni – mało która kobieta w Polsce dzisiaj
używa rękawic ochronnych przy sprzątaniu czy myciu naczyń.
Dobrym sposobem jest organizowanie np. seminariów czy warsztatów, w których kobiety zwykle
chętnie uczestniczą, ucząc się czegoś nowego. Niezbędna jest też komunikacja PR-owa poprzez
pisma kobiece czy portale, trzeba tylko pamiętać o zachowaniu interaktywności, „wciągnięciu”
7
M. Barletta, „Marketing skierowany do kobiet”, CeDeWu.pl, Warszawa 2006
czytelniczek czy internautek w akcję promocyjną. Może to być konkurs lub zabawa. Kobiety są też
bardzo wrażliwe na zbytnią nachalność – produkt musi być gdzieś w tle, nie może być na
pierwszym planie, gdyż zwykle działa to na nie odpychająco.
Dobrze sprawdza się również tzw: marketing przechwytujący – czyli umieszczanie produktu w
miejscach, gdzie zwykle bywają konsumentki i eksponowanie go w sposób pozwalający na zakup
pod wpływem impulsu. Przykładem niedrogie dodatki i akcesoria umiejscowione blisko kas lub w
głównym przejściu.
Nie można zapominać o sile marketingu szeptanego i przekazywania opinii. Konsumentki lubią
radzić się przed zakupem i są bardziej podatne na kupno pod wpływem rekomendacji osoby, której
ufają. Ostatnimi czasy coraz większą rolę szczególnie w przypadku odzieży odgrywa product
placement, czyli lokowanie produktu w filmach, serialach czy programach telewizyjnych. Wiele
kobiet pamięta szary płaszczyk Simple Magdy M. czy kultowe swego czasu szpilki Manolo
Blahnika, które nosiła Carrie z serialu „Sex w wielkim mieście”.

Ważny jest marketing w miejscu sprzedaży. Szczególnie w zakresie obsługi klienta, ponieważ
kobiety zwykle są bardziej chętne niż mężczyźni dokonać zakupu u „najsympatyczniejszej osoby”,
traktując to jako chęć nagrodzenia jej. Stąd ważne jest zachowanie sprzedawcy, rozmowa, gdyż
relacje osobiste i cały kontekst są dla kobiet bardzo ważne.8 Również np. czas oczekiwania stanowi
ważny element wpływający na percepcję danej marki – jeśli kobieta przywożąca samochód do
warsztatu musi czekać (tracąc bezproduktywnie cenny czas – w jej odczuciu) w kiepskich
warunkach, na pewno kolejny raz wybierze taki zakład, gdzie zostanie poczęstowana kawą i będzie
mogła przeczytać gazety czy obejrzeć TV. Jeden z dilerów Hondy poszedł jeszcze dalej – każda
kobieta odwiedzająca warsztat otrzymuje na koniec wizyty różę, co wpływa na pozytywne
podtrzymanie wizerunku marki.

Istnieje również „zasada kontekstu”, polegająca na tym, że eksponuje się w sklepie grupę
produktów pasującą do siebie. Przykładem całe zestawy garderoby czy podobne w stylu elementy
dekoracyjne w sklepach meblowych. Dobrze jest grupować produkty razem a idealnym przykładem
może być ekspozycja mebli wraz z akcesoriami w sklepach Ikea. Bezosobowe ubrania wiszące na
wieszakach nie rozbudzą wyobraźni klientki, ale kiedy dobry stylista zestawi bluzkę, spodnie,
dodatki i buty, wtedy jest szansa na zakup przez nią większej ilości rzeczy. Tak np. urządzone są
butiki w kultowej dzielnicy Haight Ashbury w San Francisco – ubrania powieszone lub ułożone są
kontekstowo, sklep podzielony jest na kilka „stref” – codzienną, wyjściową, sportową. W każdej
„strefie” znajdują się ubrania, buty i dodatki do niej pasujące.
Podobną rolę mogą spełniać obsługujący, na przykład w sklepach marki Promod, gdzie
ekspedientki na podstawie wybranej jednej rzeczy przez klientkę polecają pasujące do niej dodatki.
Podstawą jest jednak doskonałe wyczucie stylu przez osoby obsługujące.

W momencie, kiedy konsumentka zakupi produkt danej marki, staje się klientem rzeczywistym.
Zwykle kobiety mają większą skłonność do zachowania lojalności (jeśli są w pełni zadowolone z
produktu), z czego każdy marketer powinien korzystać. Często zwykle właśnie w takim momencie
ich potencjał nie jest dostatecznie doceniany, chociaż zadowolona klientka zwykle poleca dany
produkt. Pole do działania dla marketingu to wykorzystanie takich konsumentek do bycia
ambasadorem marki, co w późniejszym okresie przyniesie świetne rezultaty. Marketing to działanie
długofalowe. Niestety duża część marketingowców zdaje się o tym zapominać, ulegając naciskom
działu sprzedaży, który wymaga działań nastawionych na rezultaty typu „tu i teraz”.
Klientki lubią czuć się wyjątkowo, w czym na pewno pomogłoby zastosowanie rabatu czy
specjalnej promocji przy kolejnym zakupie danego produktu. Nie można zapominać o tym, że dużo
łatwiej jest zatrzymać obecną klientkę niż zdobyć nową.

Mira Poręba
8
M. Barletta, „Marketing skierowany do kobiet”, CeDeWu.pl, Warszawa 2006
(Marketing przy kawie)

* cross selling – sprzedaż produktów uzupełniających


* up-selling – sprzedaż produktów dodatkowych