You are on page 1of 31

D ZACHODNI PRZEGLA 2008, nr 3

ROBERT SKOBELSKI Robert Skobelski Zielona Go ra

GRANICA POKOJU PRL NRD W LATACH 1949-1971 Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971 Do 1948 r. czonkowie kierownictwa Niemieckiej Socjalistycznej Partii Jednos ci (NSPJ) z Wilhelmem Pieckiem, Walterem Ulbrichtem i Otto Grotewohlem na cych na terenie czele, podobnie jak liderzy innych ugrupowan politycznych, dziaaja wielokrotnie za rewizja ustalonej na okupowanych Niemiec, wypowiadali sie konferencji w Poczdamie granicy na Odrze i Nysie uz yckiej 1. W rozmowach dami przedstawicielami strony polskiej tumaczyli z zaniepokojonymi takimi pogla co, z powojenny graniczny status quo, ale z uwagi na niezbyt przekonuja e akceptuja trzne zwia zane z taktyka polityczna (rywalizacja o gosy uwarunkowania wewne do wyraz wyborco w z SPD) zmuszeni sa ania innego stanowiska 2. Jednak wschodnioniemieccy komunis ci rzeczywis cie liczyli na zmiany grac w tym wzgle dzie nadzieje na przychylnos zku Radzieckiego niczne, maja c Zwia dzynarodowej. Dopiero jednoznaczny brak oraz korzystny rozwo j sytuacji mie poparcia ZSRR i Stalina dla ewentualnych korekt terytorialnych kosztem Polski, puja cy podzia Niemiec wymusiy na nich zaakceptowanie ustalen a takz e poste wiapoczdamskich 3. W grudniu 1947 r. kierownictwo NSPJ wydao specjalne os na Odrze i Nysie uz dczenie, w kto rym uznawao granice yckiej. Od tego pieniach lidero to czasu w propagandzie oraz oficjalnych wysta w partyjnych zacze
1 Zob.: T. Marczak, Granica zachodnia w polskiej polityce zagranicznej w latach 1944-1950, Wrocaw 1995, s. 535 i nast.; W. Borodzi ej, Od Poczdamu do Szklarskiej Pore by. Polska w stosunkach mie dzynarodowych 1945-1947, Londyn 1970, s. 300 i nast.; H.G. Lehmann, Der Oder-Neie-Konflikt, Mnchen 1979, s. 80 i nast.; S. Anderson, A Cold War in the Soviet Block. Polish-East German Relations 1945-1962, Oxford 2001, s. 35 i nast.; K. Ruchniewicz, Warszawa Berlin Bonn. Stosunki polityczne 1949-1958, Wrocaw 2003, s. 43 i nast.; M. Tomala, Patrzac na Niemcy. Od wrogos ci do porozumienia 1945-1991, Warszawa 1997, s. 47; J. Fiszer, Geneza i rozwo j NRD w latach 1949-1961, Warszawa 1990, s. 388. 2 1946 r. w Niemczech T. Marczak, op. cit., s. 545; W. Borodziej, op. cit., s. 309. Jesienia przeprowadzono wybory gminne, powiatowe i krajowe (E. Cziomer, Zarys historii Niemiec powojennych 1945-1995, Krako w 1997, s. 43). 3 S. Anderson, op. cit., s. 40-41; T. Marczak, op. cit., s. 538-539; K. Ruchniewi cz, Warszawa Berlin Bonn..., s. 47 i nast.; C. Trosiak, Procesy ksztatujace pogranicze polsko-niemieckie po II wojnie s wiatowej, Poznan 1999, s. 107.

114

Robert Skobelski

i uzasadniac podkres lac niezmiennos c granicy z Polska wobec opinii publicznej fakt 4 utraty po wojnie przez Niemcy tereno w wschodnich . Wraz z utworzeniem Niemieckiej Republiki Demokratycznej w 1949 r. wadze kampanie na rzecz uznania granicy na Odrze tego pan stwa zainicjoway szeroka z zadowoleniem strony polskiej 5. W czerwcu i Nysie uz yckiej, co spotkao sie 1950 r. podczas oficjalnej wizyty delegacji NRD w Warszawie uzgodniono m.in. deklaracje w sprawie wytyczenia ustalonej i istnieja cej granicy pan wspo lna stwowej, kto ra zapowiadaa szybkie zawarcie was ciwego traktatu granicznego 6. Traktat ten uroczys cie podpisano 6 lipca 1950 r. w przygranicznym Zgorzelcu. Jego do porozumien postanowienia odwoyway sie poczdamskich i podkres lay, z e mie dzy Polska a Niemcami, czyli opisana w ukadzie granica stanowi granice ostatecznej delimitacji, zastrzez peni role onej w Poczdamie dla traktatu pokojowe7 komisje tce specjalna go . W ramach Ukadu Zgorzeleckiego powoano wkro , kto c szczego mieszana ra miaa zaja sie owym wyznaczeniem w terenie polciem w stysko-niemieckiej linii granicznej. Prace tejz e komisji zakon czono przyje aktu o wytyczeniu granicy pan czniu 1951 r. we Frankfurcie nad Odra stwowej 8 dzy Polska a Niemcami (tzw. Akt Frankfurcki) . mie tpliwos Nie ulega wa ci, z e postanowienia Ukadu Zgorzeleckiego dugo nie byy akceptowane zaro wno przez kierownicze gremia NRD, jak i przez spoeczen stwo tego pan stwa. Dla Berlina Wschodniego traktatowe potwierdzenie granicy na Odrze cznie z koniecznos zanej z presja i Nysie uz yckiej wynikao wya ci politycznej zwia ZSRR oraz problemem wiarygodnos ci i umacniania wasnej pozycji w ksztacym sie bloku wschodnim. Sta d tez bya przez tuja ostatecznos c granicy z Polska tpliwos kierownictwo enerdowskie nieraz podawana w wa c , szczego lnie w okresach
M. Tomala, Patrzac na Niemcy..., s. 74; K. Ruchniewi cz, Warszawa Berlin Bonn..., s. 62 i nast; S. Anderson, op. cit., s. 43. 5 K. Ruchniewicz, Warszawa Berlin Bonn..., s. 111 i nast.; M. Tomal a, Patrzac na Niemcy..., s. 81. 6 Wspo lna Deklaracja Rzadu Rzeczypospolitej Polskiej i Rzadu Niemieckiej Republiki Demokratycznej, Warszawa, 6 czerwca 1950 roku, w: Polska NRD. Materiay i dokumenty, oprac. J. Suek i M. Tomala, Warszawa 1970, s. 41-42; T. Marczak, op. cit., s. 552-553. 7 d T. Marczak, op. cit., s. 557; C. Schreuer, Status prawny polskiej granicy zachodniej, Przegla Zachodni 1991, nr 3, s. 115; zob. tez : Ukad mie dzy Rzeczpospolita Polska a Niemiecka Republika Demokratyczna o wytyczeniu ustalonej i istniejacej polsko-niemieckiej granicy pan stwowej, w: J. Kukuka, Traktaty sasiedzkie Polski odrodzonej, Wrocaw 1998, s. 178-179. Na temat traktatu zgorzeleckiego patrz m.in.: K. Ruchni ewicz, Podpisanie Ukadu granicznego w Zgorzelcu w 1950 r., Zeszyty Niemcoznawcze 2000, nr 1, Warszawa 2001; Geneza i znaczenie Ukadu Zgorzeleckiego, red. J. Fiszer, Warszawa 1985; A. Malycha, Die SED. Geschichte ihrer Stalinisierung 1946-1953, Poderborn-Mnchen-Wien-Zrich 2000; 50 Jahre Grlitzer Abkommen. Erfahrungen deutsch-polnischer Zusammenarbeit, Berlin 2000. 8 Akt o wykonaniu wytyczenia pan stwowej granicy mie dzy Polskaa Niemcami, Frankfurt nad Odra, 27 stycznia 1951 roku, w: M. Tomala, Zachodnia granica Polski po II wojnie s wiatowej. Dokumenty i materiay, Warszawa 2002, s. 50-51.
4

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

115

cia stosunko napie w z PRL w 1956 r. i w latach 1969-1970 oraz wykorzystywana dzie dla realizacji wasnych celo jako narze w politycznych 9. byo powszechne ro Niezadowolenie z uznania nowej granicy z Polska wniez ws ro d obywateli NRD, kto rych znaczny odsetek (25%, czyli ok. 4 mln) stanowili stron przesiedlen cy z dawnych tereno w wschodnich Niemiec, rozgoryczeni utrata 10 e wadze pan stwowe zabraniay jakiejkolwiek dyskusji ojczystych . Mimo z o Odrze i Nysie uz yckiej, kwestia ta bya stale obecna w spoeczen stwie enerdowskim, zwaszcza w momentach kryzysowych, jak choc by w czasie powstania czerwcowego z 1953 r., kiedy manifestanci m.in. w Grlitz, obok innych dan zrewidowania granicy z Polska 11. z a , domagali sie Podobne nastroje, go wnie ws ro d mieszkan co w miejscowos ci pogranicznych, w latach 50. pod wpywem obserwacji widocznych po polskiej stronie nasiliy sie tnie tych ruin, nieodbudowanych domo cej odogiem ziemi nieuprza w oraz lez a Gubinie obywatele NRD gos rolniczej. Na przykad w podzielonym granica no ca sie niemiecka i polska , gdzie poro wnywali obie strony miasta szybko rozwijaja bardzo mao i przez wiele lat po wojnie zalegay liczne ich zdaniem dziao sie s zku z tym pojawiay sie pytania w rodzaju: po gruzowiska. Coraz cze ciej w zwia w stanie ich zagospodarowac co nam Polacy odebrali te ziemie, skoro nie sa 12. tereno W odpowiedzi snuto domysy, z e Polska nie kadzie nacisku na odbudowe w one polskie 13. pogranicznych, gdyz nie jest pewna czy pozostana Szczego lny wzrost tendencji rewizjonistycznych ws ro d enerdowco w, zwaszcza przez wadze, by zwia zany z wydarzeniami przesiedlen co w, tolerowany zreszta roku 1956 w PRL. Z jednej strony wschodni Niemcy do pewnego stopnia podziwiali Polako ZSRR, ale z drugiej mieli nadzieje na odwage w w przeciwstawianiu sie 14 w tym wypadku brak granic na korzys zmiane c NRD . Nie bez znaczenia okaza sie czeniu z cie z rzetelnych informacji o sytuacji w Polsce, kto ry w poa kimi wo wczas sknota wysiedlonych za stronami rodzinnymi, warunkami z ycia w NRD oraz te c, powodowa dodatkowo powstawanie ro z nych plotek i pogosek. Spekulowano wie
9 Za: K. Ruchniewicz, Mie dzy wspo praca a konfrontacja. Stosunki polsko-enerdowskie w latach 1949-1970, w: Polska w podzielonym s wiecie po II wojnie s wiatowej (do 1989 r.), red. M. Wojciechowski, Torun 2002, s. 250. 10 Ibidem, s. 251. 11 Za: Ibidem, s. 251; zob. tez : Informacja ambasadora J. Izydorczyka z oficjalnej wizyty u wicepremiera W. Ulbrichta, Berlin, 24 listopada 1953 r., w: Polityka i dyplomacja polska wobec p, wybo Niemiec, t. I 1945-1970, wste r i opracowanie M. Tomala, Warszawa 2005, s. 76. 12 Archiwum Akt Nowych (dalej: AAN), KC PZPR, sygn. XIA45, Notatka suz bowa III Sekretarza Ambasady PRL w Berlinie, Tow. J. Rachockiego z rozmowy z prof. dr. Nichtweissem, prorektorem Uniwersytetu w Greifswaldzie, k. 117. 13 Ibidem. 14 B. Olschowsky, NRD a PRL w latach 1949-1989, Dzis 2002, nr 1, s. 84; por. tez : B. Schfer, NRD i RFN wobec polskiego paz dziernika 1956 roku, w: Polski paz dziernik 1956 w polityce s wiatowej, red. J. Rowin ski przy wspo pracy T. Jaskuowskiego, Warszawa 2006, s. 197-198.

8*

116

Robert Skobelski

1956 r., z szczego lnie jesienia e trway jakoby negocjacje z udziaem strony laska 15. Dowodzono (w Cottbus), z ce zwrotu Niemcom S e radzieckiej dotycza sie na granice narzucone przez ZSRR i che tnie oddaliby Polacy sami nie godza i Nysa uz Niemcom, jez tereny nad Odra ycka eli tylko Rosjanie zwro ciliby ich , wedug jednego tereny na wschodzie 16. Sam W. Gomuka mia podobno stwierdzic z robotniko w w Babelsbergu, z e (...) Polska jest gotowa oddac dawne ziemie dem byy ro niemieckie Niemcom(!) 17. Zgodne z tym pogla wniez przypuszczenia, jednym z zagadnien z e sprawa granicy polsko-niemieckiej staa sie dyskutowanych PRL w trakcie negocjacji w Moskwie w listopadzie 1956 r. Strona przez delegacje obszaro polska miaa rzekomo proponowac zrzeczenie sie w na wscho d od Odry i Nysy uz yckiej w zamian za zwrot przedwojennych kreso w wschodnich (!) 18. w stanie zagospodarowac tych Wypowiadano takz e opinie, z e Polacy nie sa przeje cym ziem, a to z kolei jak dowodzono miao byc wystarczaja argumentem dla ZSRR, aby przekazac te tereny Niemcom 19. ce sie w 1956 r., nastroje antyKontekst graniczny miay ro wniez , nasilaja radzieckie ws ro d enerdowskiej inteligencji. Sytuacja w bloku wschodnim po XX Zjez dzie KPZR, a zwaszcza przemiany paz dziernikowe w Polsce i powro t do tek procesu wyzwalania sie spod wpywo wadzy W. Gomuki brano za pocza w dzono obejmie takz Kremla, kto ry jak sa e NRD. Na przykad jeden z pracow, z niko w naukowych Uniwersytetu w Hale stwierdzi: Miejmy nadzieje e i u nas sie wpywy wielkiego brata i rozpoczniemy robic polityke . Wtedy skon cza wasna takz e granica na Odrze i Nysie zostanie skorygowana 20 oraz Gdy znowu Polska wolna my be dziemy mogli znowu wro staje sie cic do domu. A granica na Odrze dzie wie cej dyskutowana 21. Natomiast dyplomaci polscy z Berlina i Nysie nie be Wschodniego podawali pod koniec 1956 r., z e kwestia powojennych granic stanowi s coraz cze ciej przedmiot zainteresowania modych enerdowskich historyko w, cych najnowsze dzieje swojego pan badaja stwa. Ze stolicy NRD informowano, z e gosy podkres ce niesprawiedliwos w s rodowisku tym syszy sie laja c granicy skie mocarstwa na konferencji w Poczpolsko-niemieckiej narzuconej przez zwycie d, z damie. Niekto rzy naukowcy modego pokolenia mieli wyraz ac pogla e na cy wpyw wywara nieustalenie obecnej granicy wschodniej Niemiec decyduja ca sie z narodem niemieckim, stalinowska polityka zasprawiedliwa, nie licza 22 graniczna .
15 16 17 18 19 20 21 22

Z. Kozik, Niemcy w NRD a polskie kryzysy 1956 i 1980-1981, Piotrko w Trybunalski 1998, s. 67. Ibidem, s. 70. Cyt. za: ibidem, s. 68. Ibidem, s. 69-70. Ibidem; zob. tez : M. Tomala, Patrzac na Niemcy..., s. 145. Cyt. za: ibidem, s. 71. Ibidem. AAN, KC PZPR, sygn. XIA45, Notatka suz bowa III Sekretarza Ambasady PRL w Berlinie...,

k. 118.

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

117

Ro wniez wadze NRD i kierownictwo NSPJ, ustosunkowane bardzo negatywnie y podawac tpliwos do przemian 1956 r. w Polsce, zacze w wa c i podwaz ac polskie ce sie do granicy na Odrze i Nysie uz racje historyczne odnosza yckiej 23. Ekipa ta droga zyskac kszos Ulbrichta staraa sie w oczach spoeczen stwa, kto rego wie c nie ce w tym wypadku akceptowaa postanowien Ukadu Zgorzeleckiego. Decyduja go dowych. Z jednej strony byy kalkulacje polityczne enerdowskich kre w rza one rozprzestrzenienia polskiej zarazy, ale z drugiej strony przewiobawiay sie siada spowoduje zmiane systemu dyway, z e jes li rozwo j sytuacji u wschodniego sa takz politycznego i upadek wadzy komunisto w, to pojawi sie e moz liwos c weryfika. Temu celowi suz ta przez Berlin Wschodni kampania cji granicy z Polska ya podje ca PRL w oczach Kremla, przedstawiaja ca NRD jako oddanego deprecjonuja , jako kraj nastawiony coraz bardziej i pewnego politycznie sojusznika, zas Polske ty amokiem rewizjonizmu i poste puja cej kontrrewolucji 24. antyradziecko, ogarnie ws s Brak akceptacji dla granicy z Polska ro d znacznej cze ci dziaaczy NSPJ by wyraz any takz e w czasach spokojniejszych niz burzliwy rok 1956. Wadze PRL, c sobie z tego sprawe , staray sie odnotowywac zdaja wszelkie wzmianki u zachodsiada na temat Odry i Nysy uz niego sa yckiej oraz Ziem Odzyskanych 25. Niezadowolenie Warszawy wywoyway zwaszcza oficjalne enerdowskie interce utraty tereno pretacje, dotycza w wschodnich przez Niemcy. Wadze polskie zarzucay Berlinowi, z e w wielu publikacjach i dokumentach w ogo le nie ziem zachodnich i po akcentowano odzyskania przez Polske nocnych jako procesu cznie wine pozytywnego i historycznie susznego, natomiast eksponowano wya tpliwos ci polskiego kierowantynarodowej polityki niemieckiej burz uazji 26. Wa nictwa nie rozwieway tumaczenia lidero w NSPJ, z e takie stanowisko ma go wnie znaczenie propagandowe i jest obliczone na pozyskanie spoeczen stwa obu pan stw niemieckich dla polityki NRD 27. Pewne wyobraz enie o rzeczywistym stosunku wielu czonko w partii wschodnioniemieckiej do granicy z PRL daje przebieg obchodo w Tygodnia Morza Batyckiego w Rostocku latem 1958 r. Przedstawiciele strony enerdowskiej w rozmowach z PRL cze sto poruszali kwestie dawnych tereno z delegacja w niemieckich; i Nysa zostawili swoje twierdzili m.in., z e dla obywateli NRD, kto rzy za Odra ziemie ojczyste (...) uzasadnienie ich historycznej przynalez nos ci do Polski nie
Za: K. Ruchniewicz, Niemiecka Republika Demokratyczna wobec wydarzen paz dziernikowych 1956 r. w Polsce, w: Paz dziernik 1956 na Ziemiach Zachodnich i Po nocnych. Materiay seminarium naukowego Mierki k. Olsztyna, wrzesien 1996, red. W. Wrzesin ski, Wrocaw 1997, s. 144. 24 Za: K. Podgo rski, Drang nach Szczecin, Zeszyty Historyczne 1989, nr 88, s. 43; zob. tez : K. Ruchniewicz, Niemiecka Republika Demokratyczna wobec wydarzen paz dziernikowych..., s. 144; J. van Flocken, M.F. Scholz, Ernst Wollweber. Saboteur, Minister, Unperson, Berlin 1994, s. 174-175. 25 AAN, KC PZPR, sygn. 237V622, Uwagi St. Albinowskiego o sytuacji NRD, 27 marca 1965 r., k. 107. 26 Ibidem. 27 Ibidem.
23

118

Robert Skobelski

znajduje zrozumienia 28. Dlatego tez , jak dowodzili, spoeczen stwo ich pan stwa tychz traktuje utrate e obszaro w nie jako skutek dziejowej sprawiedliwos ci, a wya kare za wywoanie wojny przez III Rzesze 29. cznie jako nie do kon ca zasuz ona c sie zre cznie na doniesienia prasy szwedzJednoczes nie dziaacze NSPJ, powouja gna c na temat wyraz kiej, pro bowali wcia polskich delegato w w dyskusje anych ci opuszczenia tereno cze s rzekomo che w poniemieckich przez znaczna c zamieszkaych tutaj Polako w 30. W sprawozdaniu z wyjazdu do Rostocku czonkowie delegacji PRL wspominali o wielu nieuprzejmos ciach ze strony gospodarzy, niezaproszenie Polako kto rych ukoronowaniem stao sie w, w odro z nieniu od honorowa podczas uroczystos pozostaych gos ci, na trybune ci zakon czenia Tygodnia Morza Batyckiego 31. W latach 60. dyplomaci PRL z Berlina Wschodniego informowali w swoich s gu nie akceptuje granicy raportach, z e znaczna cze c ludnos ci NRD w dalszym cia na Odrze i Nysie uz yckiej, co s wiadczyo o ograniczonych efektach wieloletniej propagandy ze strony wadz w tym zakresie (Mimo duz ej w istocie roboty i Rza d NRD w tej sprawie i niewa tpliwego politycznej dokonanej przez Partie odczuc przeomu w s wiadomos ci spoeczen stwa w tej dziedzinie, daje sie w niepiy kto rych s rodowiskach negatywny stosunek do zmian terytorialnych, jakie nasta lnym zaniepokojeniem obserwowano w Warpo II wojnie s wiatowej) 32. Ze szczego szawie fakt, z e postawy rewizjonistyczne byy powszechne dla pokolenia o ile nie urodzonego, to wychowanego w NRD, zwaszcza w s rodowiskach modziez y szko s rednich i wyz szych. W sierpniu 1967 r. korespondentka Trybuny Ludu w Berlinie Wschodnim zanotowaa, z e modzi enerdowcy bez zahamowan i z duz ym rozgoryczeniem mo wili o niesprawiedliwej ich zdaniem utracie tereno w s wschodnich. Podkres lali przy tym najcze ciej prawa Niemco w do ziem, na kto rych z yli od setek lat oraz stwierdzali, z e po wojnie Polska i ZSRR dokonay terytorialnego rozbioru Niemiec 33. Podobnie jak to miao miejsce w 1956 r., problem granicy na Odrze i Nysie uz yckiej zosta wykorzystany w polityce wadz NRD w latach 1969-1970. Berlin c utrudnic dzy PRL Wschodni, zamierzaja proces normalizacji stosunko w mie Federalna Niemiec, zacza domagac od Warszawy zmodyfikowania a Republika sie formuy Ukadu Zgorzeleckiego w kierunku okres lenia linii Odry i Nysy uz yckiej
AAN, KC PZPR, sygn. 237XXII1024, Notatka z pobytu delegacji polskiej na uroczystos ciach Tygodnia Morza Batyckiego w Rostocku, k. 40 i nast. 29 Ibidem, k. 41. 30 Ibidem, k. 41-42. 31 Ibidem, k. 43. 32 zka Archiwum Ministerstwa Spraw Zagranicznych (dalej: AMSZ), zespo (dalej: z.) 5765, wia (dalej: w.) 5, bez numeru teczki (dalej: b. n. t.), Niekto re problemy stosunko w politycznych PRL-NRD, bez paginacji (dalej: b. p.). 33 AAN, KC PZPR, sygn. 237VII5266, Notatka tow. Wandy Tycner, korespondentki Trybuny Ludu w Berlinie, k. 15-16.
28

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

119

cznie granicy mie dzy PRL a NRD 34. nie jako granicy polsko-niemieckiej, ale wya uz Podobnego sformuowania dla granicy z Polska yto takz e w projekcie ukadu cego unormowania wzajemnych stosunko dotycza w, z kto rym strona enerdowska pia wobec RFN w grudniu 1969 r. Co wie cej ukad ten, zgodnie z propozycja wysta zywac c Berlina Wschodniego, miaby obowia jedynie przez dziesie lat, co oznaczao, z e po upywie tego czasu poparcie obydwu pan stw niemieckich dla granicy na zywac Odrze i Nysie uz yckiej przestaoby obowia 35. reakcje Stanowisko kierownictwa enerdowskiego wywoao zdecydowana tku wadz polskich. Na pocza grudnia 1969 r., podczas spotkania delegacji PZPR i NSPJ w Moskwie, W. Gomuka w ostrym tonie zarzuci W. Ulbrichtowi, z e podwaz anie sformuowan o granicy polsko-niemieckiej, zawartych w Ukadzie Zgorzeleckim dowodzi nieprzyjaznej polityki NRD wobec PRL 36. W podobny do otrzymanego kilkanas sposo b polski przywo dca odnio s sie cie dni po z niej dzy Berlinem Wschodnim a Bonn, w kto projektu ukadu mie rym jak wspomniano na Odrze i Nysie uz mie dzy PRL granice yckiej ujmowano jedynie jako granice 37 dyplomatyczna a NRD . W marcu 1970 r. Warszawa przekazaa w tej sprawie note do enerdowskiego ministerstwa spraw zagranicznych, w kto rej wyraz ono stanowcze cioletniego terminu zastrzez enia zaro wno w kwestii zasadnos ci wyznaczania dziesie waz nos ci ukadu NRD-RFN, jak i zawartego w nim okres lenia dla granicy polsko-niemieckiej 38. ce interpretacji polskiej granicy zachodniej i zwia zaObawy wadz PRL dotycza y wkro ne z tym kontrowersje w stosunkach z Berlinem Wschodnim, znikne tce wraz dzy Polska i RFN, z podpisaniem ukadu o normalizacji wzajemnych stosunko w mie
34 M. Tomala, Wpyw Ostpolitik RFN na zmiane podejs cia Polski do NRD, w: Recepcja Ostpolitik w RFN i w krajach bloku komunistycznego. Polska, ZSRR, NRD, Czechosowacja, We gry, red. J. Fiszer i J. Holzer, Warszawa 2004, s. 89. Niekto rzy czonkowie kierownictwa NSPJ pro bowali nawet tumaczyc stronie polskiej, z e ukad w Zgorzelcu wymaga korekty, poniewaz w momencie jego taka mia wyrazic podpisywania NRD bya pan stwem niesuwerennym (!). Opinie sekretarz KC NSPJ Herman Axen (Idem, Patrzac na Niemcy..., s. 179). 35 Za: ibidem; zob. tez : Notatka dotyczaca prawno-politycznych problemo w projektu ukadu mie dzy NRD i NRF, w: Polityka i dyplomacja polska wobec Niemiec..., s. 196-197. 36 Protoko ze spotkania delegacji PZPR i SED w Moskwie dn. 2. XII. 1969 r., w: Polityka i dyplomacja polska wobec Niemiec..., s. 173-174. 37 cach projekt ten sta sie przedmiotem polsko-enerdowskiej dyskusji (Zob.: W kolejnych miesia Szyfrogram ambasadora Gede o rozmowie z z-caministra spraw zagranicznych NRD Florinem w sprawie projektu ukadu NRD-NRF oraz dodatkowe informacje ambasadora o projekcie ukadu i stanowisku NRD wobec charakteru granicy na Odrze i Nysie uz yckiej, w: ibidem, s. 198-199; Szyfrogram Nr 932 z dnia 27 stycznia 1970 r., w: ibidem, s. 200-2002; Szyfrogram ambasadora Gede o spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych NRD Winzerem w sprawie projektu ukadu NRD-NRF, w: ibidem, s. 203-204). 38 Za: M. Tomala, Patrzac na Niemcy..., s. 179; Uwagi rzadu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w sprawie projektu Ukadu o ustanowieniu ro wnoprawnych stosunko w mie dzy NRD a RFN (wre czone ministrowi spraw zagranicznych NRD, Otto Winzerowi), w: Polityka i dyplomacja polska wobec Niemiec..., s. 205-206.

120

Robert Skobelski

Odry i Nysy uz polw kto rym Bonn uznao linie yckiej, jako granice 39 . sko-niemiecka wspo ca szerszy kontekst mie dzynarodowy, Z kwestia lnej granicy, posiadaja zay sie problemy wspo da ce waz wia pracy na pograniczu, be nym elementem dzy PRL i NRD. Specyfike tejz stosunko w mie e wspo pracy w omawianym okresie dy ideologiczne i polityczne, wynikaja ce warunkoway przede wszystkim wzgle z niedemokratycznych systemo w ustrojowych obydwu krajo w, ich przynalez nos ci do bloku wschodniego, licznych rozbiez nos ci we wzajemnych interesach oraz faktu nieuznawania do 1970 r. zachodniej granicy Polski przez drugie pan stwo niemiecdzy rejonami przygranicznymi, zwaszcza kie. Powodowao to, z e kontakty pomie c w znacznej mierze inspirowane w latach 50., byy wysoce sformalizowane, a wie di stymulowane przez wadze partyjno-pan stwowe obu krajo w oraz podporza kowane realizacji propagandowych hase: Granica na Odrze i Nysie uz yckiej to czy 40. granica pokoju i przyjaz ni, Granica na Odrze i Nysie nie dzieli a a
39 Za: K. Ruchniewicz, Mie dzy wspo pracaa konfrontacja..., s. 257. Kwestia graniczna w stosunzaa sie z rozgraniczeniem kach polsko-enerdowskich bya jednak obecna jeszcze dugo po 1970 r. i wia c nieprecyzyjne ustalenia zawarte wo d terytorialnych. 1 stycznia 1985 r. Berlin Wschodni, wykorzystuja dzynarodowej pozycji PRL w latach osiemdziesia tych, w Akcie Frankfurckim z 1951 r. i osabienie mie jednostronna decyzje o rozszerzeniu swojej strefy wo podja d terytorialnych w Zatoce Pomorskiej z 3 do winoujs po stronie ce do Szczecina i S cia znalazyby sie 12 mil. W tej sytuacji tory wodne biegna cie obu porto enerdowskiej, co w konsekwencji spowodowaoby odcie w od otwartego morza. Warszawa cie jako odste pstwo od ukado potraktowaa to posunie w w Poczdamie i Zgorzelcu oraz naruszenie siedzkich mie dzy krajami socjalistycznymi. Ro stosunko w dobrosa wniez ws ro d polskiego spoeczen stwa, zwaszcza na ziemiach zachodnich, poczynania wadz enerdowskich wywoyway oburzenie i niepoko j (K. Podgo rski, op. cit., s. 49 i nast.; J. Gilas, Prawne problemy delimitacji wo d terytorialnych w Zatoce d Zachodni 1990, nr 1, s. 54-55; Propozycje dziaan Pomorskiej, Przegla suz ace rozszerzeniu i poge bieniu wspo pracy Polski z Niemiecka RepublikaDemokratyczna, w: Polityka i dyplomacja polska wobec Niemiec..., s. 177-178; M. Tomala, Zachodnia granica Polski..., s. 159 i nast.; por. tez : B. Olschowsky, op. cit., s. 88-89). Dopiero po kilkuletnich, trudnych negocjacjach w maju 1989 r. PRL i NRD u schyku swojego istnienia podpisay porozumienie o rozgraniczeniu wo d terytorialnych zywao problem z uwzgle dnieniem intereso w Zatoce Pomorskiej, kto re rozwia w strony polskiej (zob.: M. Tomala, Zachodnia granica Polski..., s. 171 i nast.; Pilna notatka dot. oceny parafowanej Umowy mie dzy PRL a NRD w sprawie rozgraniczania obszaro w morskich w Zatoce Pomorskiej, w: Polityka i dyplomacja polska wobec Niemiec..., s. 202-206; Umowa mie dzy polska Rzeczapospolita Ludowa a Niemiecka Republika Demokratyczna w sprawie rozgraniczenia obszaro w morskich w Zatoce Pomorskiej, w: M. Tom ala, Zachodnia granica Polski ..., s. 183-189; J. Gilas, op. cit., s. 58-61). 40 Za: C. Trosiak, op. cit., s. 108. Okres lenia dla linii Odry i Nysy uz yckiej, jako granicy pokoju czy granicy przyjaz ni, byy, szczego lnie w latach 50., staym elementem propagandy pien i oficjalnych wysta polityko w polskich i enerdowskich (zob. np.: Os wiadczenie premiera Rzadu NRD, Otto Grotewohla, w sprawie polityki zagranicznej Rzadu, w: Polska NRD. Materiay i dokumenty..., s. 37; Os wiadczenie Premiera Rzadu Rzeczypospolitej Polskiej, Jo zefa Cyrankiewicza, w czasie pobytu w Polsce delegacji rzadowej NRD, w: ibidem, s. 39; Depesza Premiera Rzadu NRD, Otto Grotewohla, do Premiera Rzadu Rzeczypospolitej Polskiej, Jo zefa Cyrankiewicza, w: ibidem, s. 51; Przemo wienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Bolesawa Bieruta, wygoszone podczas wizyty w Polsce Prezydenta Niemieckiej Republiki Demokratycznej, Wilhelma Piecka, w: ibidem, s. 54; Os wiadczenie Rzadu Rzeczypospolitej Polskiej, zoz one przez szefa polskiej misji dyplomatycznej w Niemieckiej Republice Demokratycznej, ambasadora Jana Izydorczyka, w: ibidem, s. 59.

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

121

cym na charakter polsko-enerdowskiego Ro wnie istotnym czynnikiem, rzutuja pogranicza, by skad ludnos ciowy po obydwu stronach Odry i Nysy uz yckiej. W przypadku NRD znaczny odsetek mieszkan co w tych tereno w stanowili przesiedlen cy z dawnych ziem wschodnich III Rzeszy. Adaptacja tych ludzi do nowych z jaka warunko w przebiegaa nadzwyczaj powoli zaro wno z uwagi na rezerwe o ich nowe otoczenie, jak i nieche c siado cych ich przyje do polskich sa w, zajmuja domy i gospodarstwa 41. Z kolei po wschodniej stronie Odry i Nysy uz yckiej ponad 40% ludnos ci stanowili byli mieszkan cy kreso w wschodnich II Rzeczypospolitej, nie z wasnego wyboru, ale kto rzy na Ziemiach Odzyskanych znalez li sie co do liczebnos z przymusu administracyjnego lub sytuacyjnego. Druga ci grupa osadniko w na tych terenach byli przesiedlen cy z ro z nych stron Polski, kto rzy na c skutek wojny stracili niejednokrotnie cay dobytek i zamierzali rozpocza z ycie 42 w nowym miejscu . Podkres lic takz e nalez y, z e tak polska, jak i niemiecka spoecznos c nowo uksztatowanego pogranicza, nie miay do tej pory was ciwie siedzkich, do czego dochodzia z adnych tradycji i dos wiadczen w kontaktach sa gowana wojna wzajemna wrogos ce od dawna jeszcze spote c oraz funkcjonuja 43 negatywne stereotypy Niemca i Polaka . na obszarach pogranicznych, szczego Sytuacje lnie w pierwszej powojennej dekadzie, komplikoway dodatkowo, wprowadzone zaro wno przez wadze polskie, zane z zaostrzonymi jak i enerdowskie, administracyjne ograniczenia i bariery zwia ta sytuacja w polityce s przepisami strefy przygranicznej. Napie wiatowej w tamtym dzynarodowej akceptacji dla granicy polsko-niemieckiej oraz status czasie, brak mie s Berlina Zachodniego (do momentu zbudowania w 1961 r. muru woko tej cze ci i Nyse uz de stolicy Niemiec) powodoway, z e strona polska traktowaa Odre ycka frontowa . Bya ona lepiej zabezpieczona od pozostaych granic facto jako granice dzenia PRL: wyposaz ona w liczne i nowoczes niejsze niz gdzie indziej urza inz ynieryjno-techniczne oraz pilnowana przez stale rozbudowywane jednostki nie Wojsk Ochrony Pogranicza (WOP) 44. Do zadan tej formacji nalez ao zreszta
41 kowski, Pogranicze polsko-niemieckie w okresie stalinowskim, w: Ziemie Zachodnie Za: C. Ose kowski, Zielona Go i Po nocne Polski w okresie stalinowskim, red. C. Ose ra 1999, s. 42. Czesaw kowski podkres znaczna cze s Ose la, z e po niemieckiej stronie pogranicza znalaza sie c mieszkan co w dawnych ziem wschodnich III Rzeszy, kto rzy zostali wysiedleni w ramach tzw. dzikich wysiedlen , cych sie jeszcze przed decyzjami konferencji w Poczdamie. Wysiedlenia te byy przeodbywaja ta nie miaa prawa zabrania wie kszego dobytku prowadzane w sposo b pos pieszny, a ludnos c nimi obje za granice pieszo (ibidem; zob. tez i udawaa sie : B. Nitschke, Wysiedlenie ludnos ci niemieckiej z Polski w latach 1945-1949, Zielona Go ra 1999, s. 135 i nast.). 42 Za: ibidem; zob. tez : L. Koc win, Polityczne determinanty polsko-wschodnioniemieckich stosunko w przygranicznych 1949-1990, Wrocaw 1993, s. 27. 43 kowski, op. cit., s. 43; L. Koc C. Ose win, Polityczne determinanty..., s. 27. 44 Archiwum Straz y Granicznej (dalej: ASG), Dowo dztwo Wojsk Ochrony Pogranicza (dalej: kowski, op. DWOP), sygn. 1284156, Schemat rocznego sprawozdania operacyjnego, k. 109; C. Ose cit., s. 43; H. Szczego a, Wspo praca wojewo dztwa zielonogo rskiego z okre gami Frankfurt nad Odra i Cottbus, w: Wspo praca przygraniczna PRL-NRD, red. H. Szczego a i K. H. Grfe, Zielona Go ra 1984,

122

Robert Skobelski

szpiego tylko uniemoz liwianie przenikania przez granice w, dywersanto w czy uciekiniero w politycznych, ale takz e, we wspo pracy z organami bezpieczen stwa Obywatelska , inwigilacja i represje wobec spoeczen i Milicja stwa 45. Powyz sze okolicznos ci sprawiay, z e w latach 1945-1956 mieszkan cy pogranicza po obu stronach Odry i Nysy uz yckiej z yli nieomal w zupenej izolacji od cz we wrogos siebie, a do 1949 r., czyli do momentu powstania NRD, wre ci 46. Potwierdzeniem tego byo funkcjonowanie na caej dugos ci granicy (ponad 460 pnych dla Polako km), jedynie dwo ch doste w przejs c granicznych, kto re i tak rzadko wykorzystywano 47. Zaraz po wojnie nieliczne polsko-niemieckie kontakty na nieomal wya cznie do kwestii s pograniczu ograniczay sie cis le technicznych, zanych z problemami gospodarki komunalnej, wodnej oraz komunikacji zwia miastach 48. w podzielonych granica Po utworzeniu NRD i podpisaniu Ukadu Zgorzeleckiego powstay prawne zania szerszej wspo i polityczne warunki do nawia pracy, takz e w rejonie poski zasie g, a do tego, bya stricte formalna i s granicza. Miaa ona jednak wa cis le tkowano reglamentowana przez wadze obydwu stron. Na takich zasadach zapocza dzy partiami, zwia zkami zawodowymi oraz organizacsporadyczne kontakty pomie jami modziez owymi. Na przykad jeszcze w paz dzierniku 1949 r. we Frankfurcie odbya sie wspo nad Odra lna manifestacja pokojowa z udziaem ok. 400 przedzko stawicieli polskich zwia w zawodowych z Warszawy, Poznania i Wrocawia, pnego roku w przygranicznym mies natomiast w listopadzie naste cie Zittau z okazji wiatowej Federacji Modziez tej rocznicy zaoz pia enia S y Demokratycznej zor impreze , na kto zaproszono kilkusetosobowa delegacje ganizowano podobna ra zku Modziez Zwia y Polskiej 49.
s. 142; zob. tez : M. Cupryjak, Ochrona zachodniej granicy pan stwa polskiego na Pomorzu Zachodnim d Zachodniopomorski 1992, z. 3, s. 176-177. po 1945 roku, Przegla 45 kowski, op. cit., s. 43; Zjawisko nielegalnego przekraczania granicy zachodniej, a takz C. Ose e s do Republiki Federalnej Niemiec, wykazywao w latach poudniowej, najcze ciej w celu przedostania sie tendencje wzrostowa (zob.: ASG, DWOP, sygn. 1284246, Sprawozdanie operacyjne 50. nieomal staa za 1957 r., k. 4 i nast.; ibidem, uz ycka Brygada Wojsk Ochrony Pogranicza, sygn. 69811, Charakterystyczne metody przeste pcze, k. 2 i nast.; ibidem, Sprawozdanie operacyjne Baonu Bogatynia uz yckiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza za miesiac listopad 1958 r., k. 12). 46 kowski, op. cit., s. 44. Za: C. Ose 47 (ibidem, s. 44). Pozostae Chodzi o przejs cie kolejowe i drogowe Subice-Frankfurt nad Odra cznie radzieckim wadzom wojskowym do organizowania zaopatrzenia dla czynne przejs cia suz yy wya cych w Niemczech oraz transportu odszkodowan jednostek stacjonuja i zdobyczy wojennych. Dopiero lat po wojnie rozpocze to odbudowe zaledwie kilku mosto pare w na Odrze i Nysie uz yckiej, m.in. mostu dzy Subicami a Frankfurtem nad Odra , czy drogowego i kolejowego w Gubinie, mostu drogowego mie dzy Zgorzelcem a Grlitz. Do 1989 r. nie odbudowano az mostu kolejowego mie 38 mosto w, kto re zostay zniszczone w kon cowej fazie dziaan wojennych (ibidem, s. 44-45; C. Trosiak, op. cit., s. 108). 48 knica i Bad Muskau, Gubin i Guben, Subice i Frankfurt nad Odra Byy to: Zgorzelec i Grlitz, e kowski, op. cit., s. 45). oraz Kostrzyn i Kietz (C. Ose 49 K.H. Grfe, H. Szczego a, Przyjaz n i wspo praca nad Odra i Nysa, w: Wspo praca przygraniczna PRL-NRD..., s. 8; K. Fiedor, Pogranicze polsko-niemieckie wczoraj i dzis , w: Wspo praca na obszarach przygranicznych PRL NRD, red. K. Fiedor, Wrocaw 1987, s. 35.

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

123

wszy od 1952 r. naste powaa pewna intensyfikacja kontakto Pocza w przydzy wadzami partyjnymi i administracyjnymi, gdzie ze strony granicznych mie poway komitety wojewo polskiej wyste dzkie PZPR z Zielonej Go ry, Szczecina (a za jego pos rednictwem takz e komitety z Koszalina i Gdan ska) oraz Prezydium enerdowska Wojewo dzkiej Rady Narodowej (PWRN) z Wrocawia, zas strone gowe instancje partyjne i administracyjne z Rostocku, Neureprezentoway okre oraz Drezna 50. Wspo brandenburga, Cottbus, Frankfurtu nad Odra praca obejmozane z wymiana waa przede wszystkim sprawy polityczno-ideologiczne, zwia delegacji partyjnych i spoecznych obydwu stron. Priorytetowo traktowano przeprowadzanie imprez propagandowych na granicy, kto rych celem byo podkres lanie siedzkich stosunko dzy woli ksztatowania dobrosa w i braterskiej przyjaz ni mie PRL i NRD oraz wspo lnej walki o poko j miedzynarodowy. Organizowano je przy t pan okazji s wia stwowych, kolejnych rocznic Rewolucji Paz dziernikowej, podcy lub tygodni przyjaz pisania Ukadu Zgorzeleckiego, obchodo w miesie ni polta 1 maja, itd. Na mostach przyjaz sko-niemieckiej, s wie ni w Zgorzelcu, Gubinie i Subicach dochodzio wo wczas do oficjalnych spotkan przedstawicieli regiono w i miast granicznych z udziaem aktywu politycznego oraz delegato w ro z nych pan stwowych instytucji, czyli oso b wyselekcjonowanych i zatwierdzonych przez instancje partyjne (pewnych politycznie) 51. W ich trakcie, obok rytualnych ro py polskich przemo wien i wspo lnych deklaracji, odbyway sie wniez wyste i niemieckich solisto w oraz zespoo w artystycznych. Podobny charakter miay ro z nego rodzaju wiece i maso wki organizowane w przygranicznych miejscowos ciach i zakadach pracy, zawody sportowe, a takz e spotkania modziez y przy tzw. ogniskach pokoju wzduz Odry i Nysy uz yckiej 52. Ro wniez w sferze gospodarczej relacje na polsko-enerdowskim pograniczu do g. Wynikao to zaro z 1956 r. miay stosunkowo niewielki zasie wno z cie kiej sytuacji tego w obydwu krajach modelu ekonomicznej w Polsce i NRD, jak i zasad przyje gospodarczego, opartego na centralnym planowaniu, gdzie wszelkie decyzje zapaday na szczeblu najwyz szych wadz. Do pewnych ograniczonych kontakto w dzy wojewo ekonomicznych dochodzio w tym czasie mie dztwem zielonogo rskim gami Frankfurt nad Odra i Cottbus, a takz dzy Szczecinem a Rostockiem, a okre e mie zay wspo w sferze gospodarki morskiej 53. kto re nawia prace cej uwagi wadze Polski i NRD pos ciy na pocza tku lat 50. Nieco wie wie problemom z eglugi na Odrze. Najpierw w lutym 1952 r. podpisano w Berlinie
L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 29, 32. ASG, Lubuska Brygada Wojsk Ochrony Pogranicza (dalej: LBWOP), sygn. 19906, Meldunek operacyjny Sztabu Lubuskiej Brygady Wojsk Ochrony Pogranicza, k. 238-239; C. Trosiak, op. cit., kowski, op. cit., s. 46-47; L. Koc s. 108; C. Ose win, Polityczne determinanty..., s. 29; idem, Wspo praca przygraniczna wojewo dztwa wrocawskiego z okre giem drezden skim w NRD, w: Wspo praca na obszarach przygranicznych..., s. 73; M.S. Wolan ski, Polityka NSPJ na rzecz normalizacji stosunko w z Polska w s wietle opinii PPR i PZPR 1946-1952, w: ibidem, s. 73; K. Fiedor, op. cit., s. 35. 52 kowski, op. cit., s. 46-47; M.S. Wol an C. Ose ski, op. cit., s. 73; K. Fi edor, op. cit., s. 35. 53 kowski, op. cit., s. 47. C. Ose
51 50

124

Robert Skobelski

, gwarantuja ca obydwu stronom moz umowe liwos ci z eglugi i spawu na wodach 54 pnie w maju 1954 r. w Warszawie zawarto ukad daja cy granicznych . Naste prawo do korzystania z okres lonych dro g wodnych dla przewozu towaro w na zasadzie wzajemnos ci. Jego adresatami byy przede wszystkim dwa przed egluga na Odrze oraz enerdowska Deutscher biorstwa z sie eglugowe polska Z dzy soba liczbe Schiffahrt und Umschlagsbetrieb, kto re miay uzgadniac mie towaro w zlecona im do przewozu z Polski do NRD i odwrotnie oraz ustalac czne plany przewozowe (obie firmy zawary takz bne pomiesie e wkro tce odre rozumienie o wspo pracy) 55. dowe formy Niesystematyczne i w gruncie rzeczy jedynie propagandowo-urze polsko-enerdowskich kontakto w przygranicznych zaniky nieomal zupenie z powodu niepokoju kierownictwa NRD wydarzeniami roku 1956 w PRL. Ich stopniowe powao wraz z ustabilizowaniem sytuacji politycznej w Polsce reaktywowanie naste W. Gomuki, kto tprzez ekipe ra wyhamowaa procesy demokratyzacyjne, zapocza kowane przemianami paz dziernikowymi. Waz ne w tej sytuacji byy ustalenia zawierane pod wpywem ZSRR w skali caej wspo lnoty socjalistycznej (zwaszcza w ramach Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej), a takz e wyniki spotkan przedstawicieli wadz partyjno-pan stwowych PRL i NRD w czerwcu 1957 r. oraz w grudniu 1958 r. 56 W komunikacie z tych ostatnich rozmo w deklarowano rozszerzenie kontakto w instancji partyjnych i organizacji spoecznych na obszarach przygranicznych 57. dzie istotnym Obie strony zakaday, z e oz ywienie relacji przygranicznych be skadnikiem prowadzonego przez kierownictwa PZPR i NSPJ procesu ideologiczdzy nego zbliz enia oraz rozszerzenia wspo pracy politycznej i gospodarczej mie
54 M. Cygan ski, Wspo praca Polski z NRD w zegludze na Odrze oraz w dziedzinie gospodarki morskiej, w: Wspo praca na obszarach przygranicznych..., s. 125; H. Samujo, Wspo praca Polski i NRD na rzekach granicznych, w: Wspo praca przygraniczna..., s. 37-38. Porozumienie pozwalao polskim i enerdowskim statkom i tratwom korzystac z caej szerokos ci wo d granicznych Odry bez koniecznos ci zaatwiania wszelkich formalnos ci celnych oraz paszportowych, oczywis cie jez eli nie one z brzegiem ba dz kontaktoway sie jednostkami strony przeciwnej (M. Cygan ski, op. cit., 125). 55 zanie wspo z zachodnim sa siadem Za: M. Cygan ski, s. 125-126. Nawia pracy przez Warszawe w sprawach z eglugi na Odrze w pierwszej poowie lat 50. nalez y ocenic pozytywnie, zwaz ywszy na zane z realizacja w Polsce w latach 1950-1955 planu szes o wczesne uwarunkowania zwia cioletniego, brakiem zainteresowania ze strony kto ry w odniesieniu do gospodarki odrzan skiej charakteryzowa sie pan stwa, czego efektem bya stagnacja z eglugi oraz znaczne ograniczenia w zakresie inwestycji we flote i porty (zob.: ibidem, s. 126; R. Skobelski, Ziemie Zachodnie i Po nocne Polski w okresie realizacji planu szes cioletniego 1950-1955, Zielona Go ra 2002, s. 85-86; M. Zawadka, Komisje zagospodarowania Odry. Odrzan ska praca u podstaw 1956-1970, Opole 2003, s. 68 i nast.). 56 kowski, H. Szczego C. Ose a, op. cit., s. 22; L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 30; zob.: Sprawozdanie z rozmo w delegacji partyjno-rzadowej w Berlinie, w: Polityka i dyplomacja polska wobec Niemiec..., s. 108 i nast.; Sprawozdanie z rozmo w mie dzy delegacjami rzadowymi Polski i NRD, w: ibidem, s. 127 i nast. 57 Wspo lny komunikat o naradach mie dzy delegacjami partyjno-rzadowymi PRL i NRD, w: Polska i NRD. Materiay i dokumenty..., s. 101-102.

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

125

ce i porza dkuja ce PRL i NRD 58. Jednoczes nie opracowano jednolite zasady, reguluja enerdowska , kto przygraniczne relacje ze strona re od tej pory miay byc realizowane na bazie odpowiednich porozumien i okresowych umo w (rocznych lub dwuletnich), zawieranych przede wszystkim przez komitety wojewo dzkie PZPR i wojewo dzkie rady narodowe ze swoimi odpowiednikami w NRD, a takz e ro z ne instytucje, zki zawodowe, organizacje spoeczne i przedsie biorstwa z regiono zwia w przy granicznych. Nad caos cia ze strony polskiej miay czuwac egzekutywy wojewo dzkich instancji partyjnych 59. wszy od 1959 r., naste powaa stopniowa intensyfikacja Na takim gruncie, pocza dzy przygranicznymi komitetami wojewo kontakto w politycznych mie dzkimi PZPR siednimi komitetami okre gowymi NSPJ (w pewnym stopniu takz dzy z sa e mie 60 innymi koncesjonowanymi ugrupowaniami politycznymi w PRL i NRD) . W lapnych, zwaszcza od 1962 r., kiedy wadze centralne obydwu partii tach naste y zawierac zacze coroczne porozumienia w sprawie wymiany delegacji i dos wiadto wa czac czen , do wspo pracy zacze ro wniez instancje partyjne z regiono w cych sie dalej od granicy, co powodowao, z znajduja e kontakty takie traciy swo j 61 przygraniczny charakter . dzypartyjna poszczego Wspo praca mie lnych komiteto w wojewo dzkich PZPR gowych NSPJ opieraa sie w go i okre wnej mierze na wymianie tzw. delegacji roboczych (opro cz reprezentacyjnych, wysyanych z okazji ro z nych uroczystos ci), z metodami pracy politycznej sa siada, kto rych zadaniem byo zapoznawanie sie zwaszcza w zakresie funkcjonowania poszczego lnych ogniw aparatu partyjnego, wpywu partii na wykonywanie zadan gospodarczych oraz form ideologicznego oddziaywania na poszczego lne s rodowiska spoeczne 62. Przedmiotem wzajemnych ce tworzyc konsultacji i dyskusji byy takz e sprawy maja poczucie internazko dzy PZPR i NSPJ, dotycza ce np. sytuacji w s cjonalistycznych zwia w mie wiadzynarodowych czy tez towym ruchu komunistycznym, stosunko w mie kwestii
L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 31. kowski, H. Szczego C. Ose a, op. cit., s. 23; L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 36-37. 60 relacje mie dzy komitetami partyjnymi, kto W 1959 r., najszybciej oz ywiy sie re miay juz dos wiadczenia we wzajemnych kontaktach w latach ubiegych: KW PZPR w Zielonej Go rze z Komitegowym (KO) NSPJ we Frankfurcie nad Odra i KO NSPJ Cottbus; KW PZPR w Szczecinie z KO tem Okre NSPJ w Neubrandenburgu; KW PZPR Gdan sk i KW PZPR Koszalin z KO NSPJ w Rostocku. Wkro tce, piy takz obok wymienionych instancji partyjnych do wspo pracy przysta e KW PZPR z Wrocawia oraz KO NSPJ w Drez nie (L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 36; G. Seet haler, Wspo praca Okre gu Drezden skiego z wojewo dztwem wrocawskim, w: Wspo praca przygraniczna PRL-NRD..., s. 161). 61 ze Za: L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 54 i nast. Na przykad w 1963 r. wspo prace y komitety swoimi enerdowskimi odpowiednikami w Schwerinie, Poczdamie i Cottbus rozpocze wojewo dzkie partii z Bydgoszczy, Opola i Poznania (ibidem, s. 56). 62 Ibidem, s. 61 i nast.; K. Turkowiak, Niekto re problemy wspo pracy politycznej i gospodarczej mie dzy wojewo dztwem zielonogo rskim a okre giem Frankfurt nad Odra i Cottbus, Rocznik Lubuski 1971, t. VII, s. 305. Na przykad w latach 1962-1971 wojewo dztwo wrocawskie odwiedzio 36 delegacji gu roboczych KO NSPJ z Drezna, a co najmniej 30 delegacji KW PZPR z Wrocawia przebywao w okre drezden skim (G. Seet haler, Wspo praca Okre gu Drezden skiego..., s. 161).
59 58

126

Robert Skobelski

realizowania uchwa kolejnych zjazdo w obydwu partii 63. W tym konteks cie dzy poszczego istotnym obszarem relacji bya wymiana lektoro w mie lnymi komitetami partyjnymi, wspo praca gazet partyjnych po obu stronach granicy, a takz e y wymieniac dzy soba materiay os rodko w radiowo-telewizyjnych, kto re zacze mie prasowe i audycje, publikowac wywiady z dziaaczami politycznymi i pan stwosiada oraz obsugiwac ce najcze s wymi sa ro z ne wspo lne imprezy, maja ciej charakter propagandowy 64. z Wcia waz nym elementem przygranicznych relacji byy organizowane przy wielu okazjach manifestacje polityczno-propagandowe i wiece przyjaz ni 65. Prze kontrola milicji i jednostek WOP prowadzano je jednak zawsze pod wzmoz ona gu jedynie z udziaem oso cych sie zaufaniem swoich partii, i w dalszym cia b, ciesza a wiec aktywisto w, dziaaczy oraz czonko w ro z nych instytucji i organizacji spoecznych 66. W takich okolicznos ciach podobne imprezy, mimo czasami ich znacznego rozmachu 67, nie mogy oczywis cie przynies c , wbrew oficjalnym ocenom zi i poge bianiu przyjaz o zacies nianiu wie ni, ani rzeczywistego poznania, ani tez dzy przedstawicielami obu pogranicznych spoecznos zbliz enia mie ci. przedsie wzie c Ciekawym przykadem zdominowanych przez ideologie na conego prezypograniczu bya kwestia zorganizowania w Gubinie muzeum pos wie dentowi NRD Wilhelmowi Pieckowi, kto ry pochodzi z tego miasta 68. Z uwagi na cic cej fakt, z e problem ten jest was ciwie nie znany, warto pos wie mu nieco wie tku 1960 r., strona enerdowska uwagi. Oto z jeszcze za z ycia W. Piecka, na pocza
Por.: L. Koc wi n, Polityczne determinanty..., s. 68. dzy Gazeta Przykadem wspo pracy partyjnych organo w prasowych moz e byc porozumienie mie (KW PZPR w Zielonej Go ), Zielonogo rska rze) a Neuer Tag (KO NSPJ we Frankfurcie nad Odra wszy od 1968 r., wprowadziy na swoich amach stae rubryki zatytuowane szumnie kto re, pocza cu ukazyway sie oficjalne informacje o ro U przyjacio zza Odry, gdzie dwa razy w miesia z nych siada (H. Szczego wydarzeniach na terenie sa a, Wspo praca wojewo dztwa zielonogo rskiego z okre gami Frankfurt nad Odra i Cottbus..., s. 146-147; K. Turkowiak, op. cit., s. 304-306). 65 wieco Na przykad w 1959 r. zorganizowano serie w dla poparcia propozycji ZSRR w sprawie podpisania traktatu pokojowego z Niemcami. W wojewo dztwie zielonogo rskim wiece takie zwoano ar i Eisenhttenstadt, Lubska i Frstenbergu, wspo lnie m.in. dla mieszkan co w Gubina i Guben, Z Gorzowa Wielkopolskiego i Eberswalde (K. Turkowiak, op. cit., s. 304). 66 ASG, LBWOP, sygn. 19906, Meldunek operacyjny Sztabu Lubuskiej Brygady..., k. 238-239. 67 O skali niekto rych wieco w s wiadczya liczba ich uczestniko w; w maju 1969 r. we wspo lnej miao brac manifestacji modziez owej, zorganizowanej we Frankfurcie nad Odra udzia az 40 zku Wolnej Modziez tys. czonko w Zwia y Niemieckiej (FDJ) i ok. 1 tys. modych ludzi z Polski (K. Turkowiak, op. cit., s. 305). 68 Wilhelm Pieck zosta wybrany prezydentem Niemieckiej Republiki Demokratycznej wraz z jej pne cztery lata, powstaniem w 1949 r. W 1953 r. powierzono mu stanowisko gowy pan stwa na naste natomiast w 1957 r., juz bez formalnego wyboru, obie izby parlamentu NRD (Izba Ludowa i Izba dzie sprawowa swo d jeszcze jedna kadencje . Po s Krajo w) postanowiy, z e be j urza mierci W. Piecka, d prezydenta, zaste puja c go instytucja Rady Pan 7 wrzes nia 1960 r., wadze NRD zlikwidoway urza stwa (H. Szczego a, Wilhelm Pieck wspo two rca Niemieckiej Republiki Demokratycznej, w: Wilhelm Pieck w setna rocznice urodzin, Zielona Go ra 1979, s. 46; H. Weber, DDR. Grundri der Geschichte 1945-1990, Hannower 1990, s. 79).
64 63

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

127

do wadz PRL z pros o zorganizowanie w Gubinie placo zwro cia sie ba wki w dawnym domu prezydenta, gdzie spe dzi lata muzealnej, kto ra mies ciaby sie po polskiej stronie miasta) 69. dziecin stwa (dom rodzinny Piecko w znajdowa sie do Powstanie muzeum z oczywistych wzgle w przyspieszya s mierc prezydenta NRD 7 wrzes nia 1960 r. W trakcie uroczystos ci z aobnych kierownictwo PZPR Trifstrasse), zdecydowao o przemianowaniu ulicy Ro z anej w Gubinie (przed wojna budynek przyszego muzeum, na ulice Wilhelma Piecka 70. przy kto rej znajdowa sie dzie kierowac Ustalono ro wniez , z e pracami nad powoaniem muzeum be Zakad pnienie Historii Partii przy KC PZPR. Zapowiedziano jednoczes nie, iz udoste cym nasta pi 6 lipca 1962 r. i zostanie poa czone z obchodami placo wki zwiedzaja dwunastej rocznicy podpisania Ukadu Zgorzeleckiego 71. wszy od drugiej poowy 1961 r. przygotowania do utworzenia Muzeum Pocza Wilhelma Piecka nabray tempa. Przeprowadzono w tej sprawie wiele narad, kto re w siedzibie Komitetu Powiatowego PZPR w Gubinie. Brali z reguy odbyway sie w nich udzia czonkowie komitetu wojewo dzkiego partii w Zielonej Go rze, gowego w Zielonej Go dyrektor Muzeum Okre rze oraz przedstawiciele Zakadu Historii Partii przy KC PZPR 72. zaa takz W trakcie prac nad powoaniem muzeum, strona polska nawia e z wadzami i ro wspo prace z nymi instytucjami w NRD, zwaszcza z Instytutem Komitetu Centralnego NSPJ przekazano Marksizmu-Leninizmu z Berlina. Decyzja cej sie placo s organizuja wce cze c daro w, jakie Wilhelm Pieck otrzyma w trakcie penienia funkcji gowy pan stwa. Natomiast wspomniany wczes niej Instytut z osobistym archiwum Marksizmu-Leninizmu umoz liwi Polakom zapoznanie sie cia oraz liczne fotokopie Piecka i przekaza na rzecz ekspozycji muzeum zdje dokumento w 73.

69 Archiwum Pan stwowe w Zielonej Go rze (dalej: APZG), KW PZPR, sygn. 1146, Notatka z wyjazdu do Gubina w sprawie identyfikacji domu zamieszkaego kiedys przez Prezydenta NRD Wilhelma Piecka, 6. II. 1960 r., k. 47-48. 70 zamieszkiwa Budynek, w kto rym zamierzano zlokalizowac muzeum, W. Pieck wraz z rodzina dopiero od sio dmego roku z ycia, w latach 1883-1894. Dom, gdzie przyszed na s wiat przy ulicy jak szkoa, do kto szcza oraz warsztat gdzie uczy sie zawodu Knigstrasse, podobnie zreszta rej ucze stolarza, zostay zniszczone podczas dziaan wojennych w 1945 r. Obiekt przy ul. Ro z anej nr 5 by zatem zanym z prezydentem NRD. Przy jego zlokalizowaniu jedynym ocalaym budynkiem, bezpos rednio zwia skorzystano z przedwojennej mapy Guben z 1928 r. oraz informacji dostarczonych przez przedstawicieli NSPJ (H. Domini czak, Przewodnik Muzeum Wilhelma Piecka w Gubinie, Zielona Go ra 1970, s. 6, 24; APZG, KW PZPR, sygn. 1146, Informacja o dziaalnos ci Muzeum Wilhelma Piecka w Gubinie za czas od 7 lipca 1962 do 31 maja 1966 r., k. 110). 71 AAN, KC PZPR, sygn. 237VIII731, Projekt pisma do KC SED, k. 13-14. 72 AAN, KC PZPR, sygn. 237VIII731, Protoko z zebrania w sprawie organizacji Muzeum Wilhelma Piecka w Gubienie, odbytego w Komitecie Powiatowym PZPR w Gubinie 3 XI 1961 r., k. 3-4. 73 A. Zatrybo wna, Muzeum Komunisty. Wywiad z prof. Bronisawem Krauze, Gazeta Zielonogo rska 1 VII 1962, nr 154.

128

Robert Skobelski

Pos piesznym przygotowaniom do uruchomienia placo wki towarzyszyo wiele zanych m.in. z faktem dotychczasowego wykorzystywania budynproblemo w zwia ku w celach mieszkaniowych 74. Na skutek tego roboty budowlane w obiekcie to ze znacznym opo przyszego Muzeum Wilhelma Piecka rozpocze z nieniem dopiero 1 kwietnia 1962 r. 75 Dzien otwarcia placo wki i obchodo w dwunastej rocznicy Ukadu Zgorzelecczkowe zane z przykiego poprzedziy gora dziaania wadz miejskich Gubina, zwia cano porza dkowaniu ulic, zwaszgotowaniem caej imprezy. Wiele uwagi pos wie cza pooz onych przy granicy oraz usuwaniu gruzowisk, jakie w wielu punktach miasta zalegay od czasu wojny. Zaangaz owano do tego, opro cz odpowiednich pem w pracach organizacyjsuz b, takz e zaogi zakado w pracy oraz wojsko. Poste osobis nych interesowa sie cie I sekretarz KW PZPR w Zielonej Go rze i jednoczes nie czonek KC partii Tadeusz Wieczorek 76.
cym w budynku przy ul. Wilhelma Piecka nr 5 zaoferowano Trzem rodzinom, zamieszkuja pcze. Dwie z nich skorzystay z propozycji, natomiast ostatnia, rodzina Jankowskich mieszkania zaste na przeprowadzke twierdza c, z maz en stwo z dwojgiem maych dzieci, nie zgodzia sie e za swoimi warunkami od tego, kto dotychczas. Wadze proponowane jej mieszkania odbiegaja re zajmuja y wywierac na oporna rodzine , przeprowadzaja c w konsekwencji jej przymusowa Gubina zacze presje . Ostatecznie, dzie ki interwencji KC PZPR, sprawe zaatwiono w sposo c eksmisje b polubowny, przyznaja Jankowskim lokal, kto ry spenia ich wymagania (APZG, KW PZPR, sygn. 1146, Zaz alenie do KC PZPR. Dzia Propagandy, Gubin, dn. 22. XII 1961 r., k. 53-54; ibidem, Pismo Wydziau Propagandy i Agitacji KC do Sekretarza Propagandy KW PZPR w Zielonej Go rze, tow. Ludwika Siedleckiego, dn. 5 I 1962, k. 57; ibidem, Notatka dotyczaca rodziny Jankowskich, k. 39-43). 75 Efektem prac adaptacyjnych byo siedem sal wystawowych, kto rych powierzchnia wynosia ponad 150 m. Zainstalowano w nich 51 gablot i 37 plansz oraz rozmieszczono blisko 400 ro z nego gu naste pnych lat dziaalnos rodzaju eksponato w (ich liczba w cia ci placo wki wzrastaa). W najmniej poko szym pomieszczeniu na parterze znajdowa sie j suz bowy kierownika placo wki, w kto rym mia cych i udzielac czna biblioteczke , przyjmowac zwiedzaja informacji. Ulokowano tam ro wniez podre go wnie z pracami W. Piecka oraz zbiorami dokumento w partyjnych i pan stwowych. Kolejne cztery sale materiao cych z na parterze przeznaczono na ekspozycje w dotycza ycia i dziaalnos ci W. Piecka. informacje na temat ostatniego pobytu prezydenta NRD w Guben i Gubinie w paz Otwieray ja dzierniku zane z uczczeniem jego pamie ci w szkoach, zakadach pracy i ro 1950 r. oraz fotografie zwia z nych tki pracy instytucjach wojewo dztwa zielonogo rskiego. W dalszej kolejnos ci przedstawiano m.in. pocza zawodowej Piecka w roli czeladnika stolarskiego, pierwszy okres jego aktywnos ci rewolucyjnej (ze Luksemburg i Julianem szczego lnym podkres leniem kontakto w z polskimi rewolucjonistami Ro z a pnie dziaalnos dzynarodowym ruchu komunistycznym, jako przedMarchlewskim), naste c w mie stawiciela Komunistycznej Partii Niemiec w Kominternie i czonka egzekutywy tej organizacji. uwage zamierzano pos cic Szczego lna wie postawie Piecka i niemieckich komunisto w wobec nazizmu i zbrodni hitlerowskich na narodzie polskim, a takz e wkadowi w powstanie demokratycznego pan stwa c niemieckiego. Sporo miejsca w ekspozycji mia zaja prezydencki okres z ycia Piecka, odbyte w tym pienia przeciwko tendencjom rewizjonistyczczasie spotkania z przedstawicielami wadz polskich, wysta ce granice pokoju na nym w Republice Federalnej Niemiec oraz fragmenty przemo wien popieraja Odrze i Nysie uz yckiej (AAN, KC PZPR, sygn. 237VIII731, Szkic urzadzenia Domu-Muzeum Wilhelma Piecka w Gubinie. Zaoz enia wste pne, k. 6-9; APZG, KW PZPR, sygn. 1146, Formularz K-1-M. Sprawozdanie z dziaalnos ci muzeum za 1963 r., k. 72). 76 APZG, Komitet Miejski PZPR, sygn. 171, Protoko nr 662 z posiedzenia Komitetu Miejskiego PZPR w Gubinie odbytego w dniu 13 czerwca 1962 r., b. p.
74

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

129

kach hymno pio uroczyste 6 lipca 1962 r., przy dz wie w PRL i NRD, nasta pnienie go zwiedzaja cym 77. Imprezie otwarcie Muzeum Wilhelma Piecka i udoste towarzyszy wiec, na kto rym przemo wienia okolicznos ciowe wygosili przedo udzia ponad stawiciele wadz polskich i zaproszeni delegaci NSPJ. W wiecu wzie 20 tys. oso b. Pro cz mieszkan co w Gubina i z onierzy miejscowego garnizonu, ce uczestniko okazje z wielu miast wojewo tysia w dowieziono specjalnie na te dztwa ar i Zielonej zielonogo rskiego: Krosna Odrzan skiego, Lubska, Rzepina, Subic, Z wiatowego Go ry. Wiec zakon czono uchwaleniem rezolucji adresowanej do S Kongresu na Rzecz Pokoju, kto ry mia obradowac od 9 lipca w Moskwie 78. ce byc powych Muzeum Wilhelma Piecka w Gubinie, maja symbolem poste w kolejnych latach zbyt duz tradycji narodu niemieckiego, nie cieszyo sie ym zainteresowaniem. Ws ro d gos ci placo wki przewaz ay grupy zorganizowane, takz e z NRD. Powstanie muzeum byo na ogo odbierane przez Polako w obojetnie lub tnie. Niekto cy, co skrze tnie odnotowyway wadze, twierdzili nieche rzy zwiedzaja nawet, z e tworzenie w Polsce tego typu placo wek jest dowodem propagowania tpiewano przy tym jednoczes kultu niemieckos ci. Powa nie w szczeros c przyjaz ni 79 PRL i NRD (Jak s wiat s wiatem nie by Niemiec Polakowi bratem) . Pod patronatem wojewo dzkich i powiatowych instancji partyjnych i administ ro racyjnych odbyway sie wniez kontakty przedstawicieli organizacji modziez ozko wych i spoecznych, zwia w zawodowych, ro z nych zakado w przemysowych, pan stwowych gospodarstw rolnych oraz instytucji os wiatowych i kulturalnych. ca forma wzajemnych relacji bya wymiana delegacji, Takz e i tutaj dominuja biorstw, szko spotkania kierownictw przedsie , szpitali itd. W obszarze ich zainteresowan lez ao przede wszystkim poznanie enerdowskich dos wiadczen oraz rozzan wia , kto re moz na byo zastosowac w odniesieniu do warunko w polskich. Sporo pos cac zanej m.in. z gosuwagi starano sie wie problematyce ekonomicznej, zwia komunalna miast pogranicza, planowaniem gospodarczym, organizacja podarka biorstwach ro pu technicznego, produkcji w przedsie z nych branz i wdraz aniem poste
77 zwiedziy, a cznie z oficjalnymi gos W dniu otwarcia muzeum jego ekspozycje c mi, 653 osoby (APZG, KW PZPR, sygn. 1146, Informacja o dziaalnos ci Muzeum Wilhelma Piecka w Gubinie, Ziel. Go ra, dn. 1. III. 1968 r., k. 119; ibidem, Prezydium Wojewo dzkiej Rady Narodowej, sygn. 65, Sprawozdanie z Dziaalnos ci Wydziau Kultury PWRN i podlegych jednostek administracyjnych w I po roczu 1962 r., k. 82). 78 Dzis wielkie uroczystos ci w Gubinie. Otwarcie Muzeum Wilhelma Piecka. Wiec z okazji XII rocznicy Ukadu Zgorzeleckiego, Gazeta Zielonogo rska 6 VII 1962, nr 159; Otwarcie Muzeum W. Piecka. Wielotysie czna manifestacja w Gubinie, Gazeta Zielonogo rska 7 i 8 VII 1962, nr 160; APZG, KW PZPR, sygn. 1146, Plan otwarcia Muzeum W. Piecka i przygotowania manifestacji w zwiazku z XII rocznica Ukadu Zgorzeleckiego, k. 66-71, ibidem, Informacja o dziaalnos ci Muzeum Wilhelma Piecka w Gubinie, k. 119. 79 APZG, KW PZPR, sygn. 1146, Informacja o dziaalnos ci Muzeum Wilhelma Piecka w Gubinie, k. 79; ibidem, Informacja o dziaalnos ci Muzeum Wilhelma Piecka w Gubinie, Zielona Go ra, dn. 4. VI. 1963 r., k. 83.

d Zachodni 2008, nr 3 9 Przegla

130

Robert Skobelski

handlu i usug dla ludnos budownictwem mieszkaniowym, organizacja ci, itd. 80 podje cie wspo tku lat 60. przez polskie W ten nurt wpisywao sie pracy na pocza dzy i enerdowskie wyz sze uczelnie. Do najszerszych kontakto w dochodzio mie i Akademia Rolnicza ) a podobnymi placo wkami z Wrocawia (m.in. Politechnika uczelniami z Drezna oraz wyz szymi szkoami ze Szczecina, a ich odpowiednikami w Rostocku i Greifswaldzie 81. c bardziej sprzyjaja cym Za relacje o mniej formalnym charakterze, a wie wzajemnemu poznaniu obydwu spoeczen stw, moz na uznac organizowane w tym s czasie coraz cze ciej wspo lne zawody sportowe, spotkania zespoo w artystycznych, wczaso obozy i kolonie dla dzieci i modziez y, a takz e wymiane w pracowniczych. wiele planowanych centralnie Nalez y podkres lic , z e na pograniczu odbywao sie zanych imprez, zwia na przykad z dniami czy tygodniami kultury polskiej w NRD. Od 1960 r. organizowano cyklicznie m. in. Dni Szczecina, Dni Rostocku, Oderfest , Winobranie w Zielonej Go we Frankfurcie na Odra rze, Dni Kultury polskiej i NRD role odgrywaa wspo we Wrocawiu i Drez nie. W sferze kultury duz a praca Wrocawia i Drezna (wzajemne wizyty zaro wno zawodowych teatro w, filharmonii tych). Kontakty i cho ro w, jak i amatorskich zespoo w tanecznych i orkiestr de dzy odpowiednimi placo w dziedzinie kulturalnej byy ro wniez utrzymywane mie wkami (od teatro w po rozgos nie radiowe) ze Szczecina i Zielonej Go ry i ich 82. odpowiednikami w Rostocku, Neubrandenburgu, Cottbus i Frankfurcie nad Odra Stopniowe rozszerzanie polsko-enerdowskiej wspo pracy pod koniec lat 50., mimo jej znacznego sformalizowania, doprowadzio do zagodzenia rez imu obowia cego w strefie przygranicznej oraz zliberalizowania przepiso zuja w paszportowych. cia w stosunkach mie dzynarodowych, Znaczny wpyw na to mia spadek napie y was zwaszcza po 1961 r., kiedy po wybudowaniu muru berlin skiego znikne ciwie obawy polskich, jak i enerdowskich wadz przed ucieczkami do Berlina Zachod80 H. Szczego a, Wspo praca wojewo dztwa zielonogo rskiego z okre gami Frankfurt nad Odra i Cottbus..., s. 144-147; L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 40, 69. 81 zao takz Pod koniec lat 60. kontakty z uczelniami enerdowskimi nawia e mode s rodowisko Szkoe Inz (C. Ose kowakademickie z Zielonej Go ry, reprezentowane wo wczas przez Wyz sza ynierska ski, H. Szczego a, op. cit., s. 32; J. Papio r, Wspo praca kulturalna PRL i NRD w latach 1945-1969 ze szczego lnym uwzgle dnieniem ziemi lubuskiej, Rocznik Lubuski 1971, t. VII, s. 295-296). Od 1956 r. dziaaa wspo lna Komisja Historyczna, powoana przez akademie nauk w PRL i NRD, kto rej rola miaa polegac na inspirowaniu badan nad stosunkami polsko-niemieckimi. Wiele z konferencji i spotkan w miastach przygranicznych Polski i NRD, m.in. we Wrocawiu w ramach tejz e Komisji odbyo sie (1960), Drez nie (1961), Rostocku (1962), zas w kolejnych latach ro wniez w Grlitz, Szczecinie, kowski, H. Szczego Straslundzie i Zielonej Go rze (C. Ose a, op. cit., s. 31-32; J. Papio r, op. cit., s. 294-295). 82 kowski, H. Szczego C. Ose a, op. cit., s. 31-32; J. Papio r, op. cit., s. 299-300. Pierwsza dzypan dzy Polska i NRD, dotycza ca wspo mie stwowa umowa mie pracy w zakresie kultury zostaa umowe kulturalna zawarto dopiero w 1964 r. (T. Michalspodpisana w styczniu 1952 r. Kolejna ka-Pacyniak, Stosunki kulturalne mie dzy Polska a Niemiecka Republika Demokratyczna w latach d Zachodni 1974, nr 4, s. 270; AAN, KC PZPR, sygn. 237V698, Notatka 1949-1974, Przegla o niekto rych problemach dotyczacych stosunko w PRL-NRD, k. 66).

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

131

o ruchu turystycznym mie dzy PRL i NRD, niego. W 1963 r. zawarto umowe ca , z da mogli uczestniczyc przewiduja e w tzw. maym ruchu turystycznym be mieszkan cy wojewo dztwa wrocawskiego (Drezno), zielonogo rskiego (Cottbus, ) oraz szczecin Frankfurt nad Odra skiego (Neubrandenburg). Umowa bya oczywis cie obwarowana znacznymi ograniczeniami, poniewaz przewidywaa, z e pobyt za nie mo granica g przekraczac 60 godzin, zas podro z owac moz na byo jedynie c samochodem (biora pod uwage o wczesny stan motoryzacji w PRL, przepis ten wie kszos wyklucza z wyjazdu do NRD zdecydowana c mieszkan co w pogranicza). tku 1964 r. podpisano z kolei umowe o zniesieniu obowia zku wizowego, Na pocza ce zas pod koniec 1967 r. wprowadzono tzw. wkadki paszportowe, uatwiaja osobowa mie dzy obydwoma krajami 83. znacznie wymiane W sferze ekonomicznej waz nym elementem wspo pracy na polsko-enerdowskim pograniczu byo przyspieszenie po 1956 r. wspo lnych inwestycji w miastach g, doprowadzaja cy granicznych. Na przykad w 1957 r. oddano do uz ytku rurocia z Bad Muskau do e knicy. Z kolei w lipcu gaz z Guben do Gubina oraz wode to dostarczanie gazu z Frankfurtu nad Odra do Subic, natomiast 1960 r. rozpocze gu a do dwa lata po z niej, po wybudowaniu 2 km rurocia woda z Kostrzyna popyne 84 to, rozniemieckiego Kietrz i okolicznych miejscowos ci . W 1958 r. rozpocze w roku naste pnym, bezdewizowa wymiane handlowa , w ramach kto szerzona rej gu frankfurckiego przede wszystwojewo dztwo zielonogo rskie dostarczao do okre d kim warzywa, owoce i ro z nego rodzaju pody rolne, natomiast otrzymywao stamta artykuy elektrotechniczne, maszyny do szycia i pisania, obuwie, zegarki, akordeony itd. 85 zko Nowym etapem rozwoju gospodarczych zwia w na pograniczu stao sie powoanie w 1960 r. Polsko-Niemieckiego Komitetu Wspo pracy Gospodarczej i Naukowo-Technicznej, do kto rego zadan nalez ao koordynowanie i ustalanie ram dzy Polska i NRD. Sporo miejsca w pracach wspo pracy ekonomicznej mie cano problemom gospodarczym pogranicza, czego efektem byo Komitetu pos wie do cych kwestii sformuowanie w 1962 r. zalecen dla rza w obydwu krajo w dotycza wspo lnego uzgadniania plano w gospodarczych NRD i PRL na terenach przygranicznych, rozszerzania wspo pracy ekonomicznej we wszystkich dziedzinach dzy jednostkami administracyjnymi po obu stronach granicy oraz wspo mie lnych 86 dziaan w zakresie poszukiwan geologicznych . Zgodnie z tymi zaleceniami
K. Wasiak, Przygraniczna wspo praca PRL-NRD w dziedzinie turystyki i sportu, w: Wspo praca kowski, H. Szczego przygraniczna..., s. 129, 131-132; C. Ose a, op. cit., s. 26. Mimo ograniczen strone w 1964 r. z NRD do Polski przyjechao 140 tys. oso b, a rok po z niej juz 207 tys. W druga w analogicznych latach wyjechao 90 i 114 tys. oso b (AAN, KC PZPR, sygn. 237V698, Notatka o niekto rych problemach..., k. 67-68). 84 kowski, H. Szczego K. Turkowiak, op. cit., s. 309; C. Ose a, op. cit., s. 24. 85 C. Trosiak, op. cit., s. 108; K. Turkowi ak, op. cit., s. 309. Ta korzystna dla obu stron wymiana trza ce sie trudnos kowski, zostaa przerwana w roku 1964 z uwagi na pie ci formalno-prawne (C. Ose H. Szczego a, op. cit., s. 24). 86 kowski, H. Szczego C. Ose a, op. cit., s. 24-25.
9*
83

132

Robert Skobelski

powoano wkro tce w obu krajach Sekcje Krajowe Polsko-Niemieckiej Komisji do spraw Koordynacji Wspo pracy w Regionach Przygranicznych, do kto rych obok do przedstawicieli zainteresowanych ministerstw, urze w centralnych i organo w ciu enerdowskich okre go planowania weszli takz e reprezentanci pie w przygranicznych oraz trzech polskich wojewo dztw zachodnich 87. kszego znaczenia nabieray kwestie szeroko poje tej gospodarki Po 1956 r. wie ce wodnej na Odrze i Nysie uz yckiej, dotycza problemo w z eglugi, budowy mosto w, dro g i przejs c granicznych, wspo pracy przeciwpowodziowej oraz ochrony dzyrza dowa umowe w tej sprawie trzeba byo czekac s rodowiska. Jednak na mie az do 1965 r. 88 Podpisane wo wczas porozumienie okres lao zadania, przy kto rych realizacji Polska i NRD miay wspo pracowac w dziedzinie gospodarczej i nauko i utrzymanie granicznych wo wo-technicznej. Za priorytet uznano regulacje d koryt rzecznych przed erozja wodna . Po kilku latach, z eglownych oraz ochrone umowe dotycza ca z w 1969 r., zawarto natomiast szczego owa eglugi na wodach granicznych 89. cym problemem, zwaszcza w odniesieniu do Odry, okazywao sie Narastaja ce postepuja zanieczyszczenie wo d, do czego, opro cz NRD i PRL, przyczyniaa sie w znacznym stopniu Czechosowacja 90. W 1965 r. Warszawa i Berlin Wschodni , kto degradacje Odry podpisay umowe rej realizacja miaa zahamowac przyrodnicza i Nysy uz yckiej. Obie strony, za pos rednictwem wyznaczonych do tego celu zay sie do wspo penomocniko w, zobowia pracy w zakresie ustalania standardo w jakos ci wody, wielkos ci i rodzaju odprowadzanych s cieko w oraz realizacji przedsie 91 c cych na celu poprawe czystos wzie maja ci wo d granicznych . kwestia zwia zana z Odra i Nysa uz by wieloletni brak wspo Kolejna ycka dzy suz pracy przeciwpowodziowej mie bami wodnymi Polski i NRD. Konsekwen tego stay sie znaczne szkody, spowodowane cze stym wyste powaniem z brzecja
87 wzie c cie prac nad Za: ibidem, s. 25. Do najwaz niejszych przedsie Komitetu nalez ao rozpocze koncepcja rozwoju zage bia we glowo-energetycznego, obejmuja cego Turoszo wspo lna w Zgorzelec Grlitz Zittau (ibidem). 88 Zob.: Umowa mie dzy Rzadem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rzadem Niemieckiej Republiki Demokratycznej o wspo pracy w dziedzinie gospodarki wodnej na wodach granicznych, podpisana w Berlinie dnia 11 marca 1965 r., w: Umowy graniczne PRL, oprac. F. Jarzyna, Warszawa 1974, s. 446-452. 89 H. Samujo, op. cit., s. 38; Dz. U. PRL z 1970 r., nr 8, poz. 66, Umowa mie dzy Rzadem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rzadem Niemieckiej Republiki Demokratycznej o wspo pracy w zakresie zeglugi na wodach granicznych. 90 Czechosowacki odcinek Odry, do kto rego odprowadzano masowo s cieki przemysowe z Kargu Przemysowego juz win sko-Ostrawskiego Okre pod koniec lat 50. by w znacznym stopniu pozbawiony nie tylko ryb, ale takz e innych form fauny i flory wodnej (H. Sam ujo, op. cit., s. 40). W drugiej poowie lat 60. poziom zanieczyszczenia Odry by az trzykrotnie wyz szy niz Wisy (Uchwaa Komisji Zagospodarowania Odry, Wrocaw, 13 czerwca 1967 r., w: M. Zawadka, op. cit., s. 211). 91 H. Samuj o, op. cit., s. 43-44; K. Turkowiak, op. cit., s. 310; K. Pi otrowski, Wspo praca gospodarcza przedsie biorstw gospodarki morskiej wojewo dztwa szczecin skiego z przedsie biorstwami d Zachodniopomorski 1971, t. XV, s. 76. morskimi Niemieckiej Republiki Demokratycznej, Przegla

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

133

go w obu rzek, zwaszcza w czasie roztopo w. Was ciwie dopiero pod koniec lat 50. zay w tej dziedzinie wadze administracyjne z Zielonej Go ry i Szczecina nawia z Frankfurtem nad Odra i Neubrandenburgiem, kto do wspo prace ra odnosia sie przeprowadzania wspo lnych kontroli wao w ochronnych, wprowadzenia obustronnej sygnalizacji powodziowej, a takz e podejmowania wspo lnych akcji w sytuacji zagroz enia powodziowego 92. W drugiej poowie lat 50. i w latach 60. coraz intensywniej rozwijay sie polsko-enerdowskie kontakty w sferze gospodarki morskiej. Port w Szczecinie c realizowa w znacznym wymiarze usugi tranzytowe dla NRD, wspo pracuja jednoczes nie z portem w Rostocku w zakresie ro z nego rodzaju kwestii technicznych, organizacji pracy, jak ro wniez spraw socjalnych (wymiana wczaso w i kolo93 nii) . Natomiast w czerwcu 1961 r. Polska Zegluga Morska w Szczecinie oraz linie z do porto Deutsche Seerederei z Rostocku powoay wspo lna eglugowa w pnie wa czono obsuge kilku w Afryce Zachodniej (UNIAFRIKA), do kto rej naste biorstporto w zachodnioeuropejskich. Pod koniec 1962 r. oba wymienione przedsie wa, tym razem w porozumieniu z armatorami z Kuby i Czechosowacji, utworzyy rodkowej (CUBALCO) 94. Od linie , wioda ca do porto kolejna w Ameryki S tku lat 60. stocznie szczecin pocza skie, zwaszcza Stocznia im. Adolfa Warskiego zay wspo ze stoczniami w Rostoci Szczecin ska Stocznia Remontowa, nawia prace wzie cia prowadziy ro ku i Warnemnde. Wspo lne przedsie wniez polskie i enerdow winoujs biorstwa ryboo skie przedsie wstwa morskiego ze Szczecina i S cia oraz Rostocku 95. kszaa sie systematycznie liczba firm z PRL, kto W latach 60. zwie re uczestniczyy w realizacji wielu inwestycji na terenie NRD. Przykadowo tylko przebywao 800 oso biorstwa Hydrobudowa w 1966 r. za Odra b z przedsie gu Leuna-Schwedt. W tym samym 6, zatrudnionych przy powstawaniu ropocia 160 robotniko cych czasie rozpoczynao ro wniez prace w Energoeksportu, buduja komin i chodnie kominowe dla elektrowni w Thierbach, natomiast 70 oso b z firmy Hydrokop realizowao prace montaz owo-budowlane w kopalni soli potasowej Wera w Markers 96. biorstwa z PRL cieszyy sie w NRD dobra Zdaniem wadz polskich przedsie z uwagi na fachowe przygotowanie pracowniko realizacje opinia w oraz terminowa
K. Turkowiak, op. cit., s. 310. W latach 1957-1960 na NRD przypadao 27% ogo lnych obroto w tranzytowych portu szczecin s porto kiego, natomiast w latach 1961-1968 liczba ta spada, z uwagi na rozbudowe w wschodnioniemieckich, do poziomu 14% (S. Lasek, Wspo praca wojewo dztwa szczecin skiego z Okre giem Rostock, d Zachodni 1974, nr 4, s. 405-406; K. Piotrowski, op. cit., s. 73). Przegla 94 S. Lasek, op. cit., s. 408; K. Piotrowski, op. cit., s. 74-75. 95 biorstwa Poowo K. Piotrowski, op. cit., s. 74-75. Chodzi o Przedsie w Dalekomorskich i Usug winoujs Rybackich Gryf w Szczecinie i Odra w S ciu oraz VEB Fischkombinat Rostock (S. Lasek, op. cit., s. 409). 96 AAN, KC PZPR, sygn. 237V698, Notatka o niekto rych problemach..., k. 68.
93 92

134

Robert Skobelski

planowanych inwestycji. Z drugiej jednak strony nierzadko napyway informacje cych za Odra Polako o przypadkach zego traktowania przez gospodarzy pracuja w. Wywoywao to oczywis cie niezadowolenie ws ro d polskich pracowniko w, kto rzy nawet do akcji strajkowych. Na przykad w paz w protes cie uciekali sie dzierniku ciu Polako o 1963 r. kilkudziesie w zatrudnionych w kopalni Lauchhammer podje c niemieckie kierownictwo zakadu o zaniz cy strajk, oskarz aja anie pac. Protestuja jednoczes zanych z fatalnym domagali sie nie poprawy warunko w socjalnych, zwia ponadto na stanem oddanych do ich dyspozycji lokali mieszkalnych. Skarz yli sie cz wrogie odnoszenie sie do nich ze strony niemieckiej obsugi nieuprzejme czy wre cych ich do pracy na teren kopalni z miejsca zakwaterowania. autobuso w, dowoz a dopiero po interwencji przedstawicieli Ambasady PRL 97. Strajk zakon czy sie Na ze warunki pracy i zakwaterowania w NRD polscy pracownicy narzekali pnych latach. Dotyczyo to zwaszcza ekip realizuja cych remonty ro wniez w naste biorstwach enerdowskich, zwaszcza elektrowniach. Przykadow ro z nych przedsie wo Polacy zatrudnieni przy modernizacji elektrowni w Bad Muskau podnosili problem zych warunko w zakwaterowania: braku wody, nieszczelnych drzwi i okien oraz wilgoci w pomieszczeniach mieszkalnych 98. cych wraz z Polakami, traktowao gos Wielu enerdowco w, pracuja ci zza Odry lekcewaz , z z go ry i wyraz ao zabarwiona eniem opinie e wadze ich pan stwa polskim pracownikom duz przysuge , umoz c im zatrudnienie wys wiadczaja a liwiaja ki temu jak twierdzili Polacy zarobia wie cej niz na terenie NRD, poniewaz dzie moz z nowoczesna technika 99. we wasnym kraju oraz maja liwos ci zapoznania sie z Charakterystyczne przy tym byo znaczne rozprze enie i spadek dyscypliny pracy biorstwach zatrudniaja cych Polako ws ro d robotniko w niemieckich w przedsie w. przypadki, z Zdarzay sie e enerdowcy odmawiali swoim przeoz onym wykonywaz daja c jednoczes nia ucia liwych robo t z a nie, aby wykonywali je Polacy (niech to najemnicy ze wschodu) 100. robia o sie masowe zatrudnianie w NRD Polako Od poowy lat 60. rozpocze w cic cej z tereno w przygranicznych. Warto pos wie temu zagadnieniu nieco wie miejsca, poniewaz tak duz y napyw polskiej siy roboczej do NRD, opro cz wymiaru takz do zwie kszenia bezpos ekonomicznego, sta sie e okazja rednich i niekondzy obydwoma spoeczen trolowanych przez wadze kontakto w mie stwami. Strona ca narastaja cy deficyt ra k do pracy, juz enerdowska, odczuwaja od 1963 r. zwracaa
97 AAN, KC PZPR, sygn. XIA45, Notatka informacyjna o okolicznos ciach nie przystapienia do pracy 90 polskich robotniko w zatrudnionych w kopalni Lauchhammer, przebywajacych w NRD w ramach umowy pomie dzy rzadami PRL NRD o zatrudnieniu i przeszkoleniu 500 polskich robotniko w, k. 454-455. 98 AAN, KC PZPR, sygn. XIA46, Notatka dla Towarzysza Ministra mgr inz . J. Mitre gi dotyczaca wie sprawozdania z wyjazdu do NRD na akademie z okazji S ta Odrodzenia PRL przez grupe polskich pracowniko w i Dyrekcje Elektrowni Lbbenau, k. 601. 99 Ibidem, k. 600-601. 100 Cyt.: ibidem, k. 601.

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

135

do wadz PRL z propozycjami zatrudnienia w swoich przedsie biorstwach sie 101 pracowniko w z Polski . Z kolei Warszawa, ro wniez zainteresowana zagospodarowaniem nadmiaru siy roboczej, chciaa przekonac jednoczes nie Berlin cia szerszej wspo Wschodni do podje pracy gospodarczej na pograniczu, kto ra na kooperacji przemysowej. W takim wypadku, jak projektowano, opieraaby sie wkadem polskim miay byc wolne moce produkcyjne, powierzchnia fabryczna i oczywis cie sia robocza, zas od NRD oczekiwano zaangaz owania kapitaowego i technologicznego 102. forma wspo Strona enerdowska nie wyraz aa jednak zainteresowania taka pracy, poniewaz , jak wynikao z jej kalkulacji, przynosiaby ona korzys ci przede wszystsiadowi. Wydaje sie ro kim wschodniemu sa wniez , z e proponowana wo wczas przez PRL kooperacja byaby trudna do zrealizowania z uwagi na fundamentalne zane zaro centralnie kierowanych gospodarek ograniczenia zwia wno ze specyfika pan stw socjalistycznych, jak i dotychczasowymi formami wspo pracy ekonomiczzuja cymi czonko nej, obowia w RWPG 103. ostatecznie na jednokierunkowy W tej sytuacji obie strony zdecydoway sie przepyw siy roboczej z PRL do NRD. Berlin Wschodni sugerowa przy tym dowego, reguluja cego caoksztat Warszawie zawarcie generalnego ukadu rza zanych z praca Polako . Natomiast wadze PRL skaniay zagadnien zwia w za Odra do podpisania jedynie ograniczonego porozumienia, odnosza cego sie wya cznie sie go do nadwyz ki kobiecej siy roboczej z okre w przygranicznych. Przewidywano siadem w tej sprawie mo bowiem, z e szerszy ukad z zachodnim sa gby spowodowac k do pracy, co w dalszej perspektywie, w zwia zku nadmierny odpyw ra z rozwojem uprzemysowienia grozio deficytem siy roboczej w Polsce 104. k mie dzynarodowy poroNiepoko j Warszawy budzi ponadto ewentualny wydz wie zumienia z NRD, kto re mogo zostac odebrane na Zachodzie, jako dowo d istnienia do bezrobocia w PRL. Oczywis cie takich zarzuto w, zaro wno ze wzgle w ideologiczc nych, jak i prestiz owych, chciano unikna 105. Z podobnego podoz a wyrastay
101 gu Drezden Wedug danych z Okre skiego wynikao, z e w latach 1963-1964 ro z ne zakady przemysowe z tego terenu zgosiy zapotrzebowanie na kilkuset polskich pracowniko w (G. Seethaler, Zatrudnianie polskich pracowniko w w okre gach przygranicznych NRD, w: Wspo praca przygraniczna PRL-NRD..., s. 59; zob. tez : AMSZ, z. 3470, w. 2, b. n. t., Pismo Przewodniczacego Komitetu Pracy i Pac do Towarzyszki Marii Wiernej, Dyrektora Generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dn. 20 XII 1965 r., b.p.). 102 AMSZ, z. 3470, w. 2, b. n. t., Pismo Przewodniczacego Komitetu Pracy i Pac..., b.p.; L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 31; C. Trosiak, op. cit., s. 109. 103 L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 31. O specyfice wspo pracy gospodarczej w ramach RWPG w latach 50. i 60. patrz: R. Skobelski, PRL w Radzie Wzajemnej Pomocy Gospodarczej w latach 1956-1970, Kwartalnik Historyczny 2007, nr 3, s. 49-90. 104 AMSZ, z. 3470, w. 2, b. n. t., Pismo Przewodniczacego Komitetu Pracy i Pac...,b.p. 105 W ten sposo b komentowano w niekto rych pan stwach Europy Zachodniej zawarcie przez PRL o zatrudnieniu w tym kraju polskich robotniko w styczniu 1964 r. porozumienia z Czechosowacja w (ibidem).

136

Robert Skobelski

ce spoecznego odbioru ukadu z NRD ro wniez obawy wadz polskich dotycza , mogo bowiem wywoac masowe zatrudnianie polskich pracowniko w za Odra emigracja zarobkowa lub, co w kraju jednoznaczne skojarzenia z przedwojenna gorsza, przymusowymi robotami w III Rzeszy podczas okupacji 106. umowe o czasowym zatrudnieniu pracowniko Ostatecznie polsko-enerdowska w z PRL, przede wszystkim kobiet, na terenach przygranicznych zawarto w marcu dzy Komitetem Pracy i Pac PRL oraz Pan dem Pracy 1966 r. pomie stwowym Urze cych transfer i Pac NRD. Spos ro d innych waz niejszych porozumien , przewiduja biorstw w NRD, nalez polskiej siy roboczej do konkretnych przedsie y wymienic mie dzy Prezydium Wojewo m.in.: umowe dzkiej Rady Narodowej (WRN) we Okre gowa Drezna oraz VVB Elektroaparate Berlin dla VEB Wrocawiu a Rada dzy wadzami Elektroschaltgerte Grlitz i Oppach z sierpnia 1965 r. oraz mie Wrocawia a VVB Regulungstechnik i Optik dla VEB Feinoptisches Werk Grlitz; w lutym 1966 r. przedstawiciele Prezydium WRN w Zielonej Go rze z Rada Okre gu Cottbus dla VEB Chemiefaserkombinat podpisali z kolei umowe Wilhelm Pieck-Stadt Guben, natomiast rok po z niej Zielona Go ra zawara podobne dla przedsie biorstwa VEB porozumienie z wadzami Frankfurtu nad Odra Halbleitwerk 107. do formy wynagrodzenia za prace (miao Uzgadniane porozumienia odnosiy sie byc ono pobierane w 30% w markach enerdowskich i w 70% w zoto wkach) 108 oraz zan zobowia strony enerdowskiej w kwestii podnoszenia kwalifikacji zawodowych ce polskich robotnic. Opro cz tego dokumenty te zawieray postanowienia dotycza warunko w pracy, ubezpieczen spoecznych, a takz e prawa zatrudnionych w NRD Polek do prowadzenia rozmo w z niemieckimi przeoz onymi poprzez swoich poway cze sto ro przedstawicieli. W trakcie negocjacji nad umowami wyste z ne trudnos ci natury biurokratycznej i proceduralnej, kto re czasami znacznie spowal. Na przykad dyrekcja VEB Chemiefaserkomniay ich podpisywanie i realizacje binat Wilhelm Pieck-Stadt-Guben (dalej Zakad Wo kien Chemicznych w Guben) tku 1965 r. zgosia, za pos juz na pocza rednictwem wadz administracyjnych potrzebe przeszkolenia i zatrudnienia 150 kobiet z Polski. Stosowne z Cottbus, pilna dzy Zielona Go i Cottbus miao zostac porozumienie w tej sprawie mie ra zawarte jeszcze w sierpniu 1965 r. Mimo to do jego sfinalizowania doszo dopiero po po roku, w lutym 1966 r., z powodu braku wspo lnych uzgodnien , co do trybu

Ibidem; zob. tez : APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja w sprawie zatrudnienia kobiet stanowiacych nadwyz ke siy roboczej w rejonie Gubina w Zakadach Leunawerke w Guben (NRD), k. 10-11. 107 G. Seethaler, Zatrudnianie polskich pracowniko w..., s. 60; C. Trosi ak, op. cit., s. 109. 108 Zob.: APZG, KW PZPR, sygn. 544, Umowa mie dzy Prezydium Wojewo dzkiej Rady Narodowej w Zielonej Go rze a Rada Okre gu w Cottbus o przeszkoleniu i zatrudnieniu 150 pracownic polskich w zakadach Leunawerke w Guben (NRD), k. 21.

106

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

137

enerdowska do Narodowego Banku Polskiego skadek przekazywania przez strone ubezpieczeniowych oraz podatko w od wynagrodzen pracowniczych 109. komplikacja przy podpisywaniu umo Dodatkowa w przez lokalne organy administracji po obu stronach granicy bya koniecznos c konsultowania i uzgadniania choc by najdrobniejszych szczego o w z wadzami centralnymi w Berlinie Wschod ci i zawarnim i Warszawie 110. Jednak nawet po dopenieniu wszystkich formalnos sytuacje s ce o znacznym baaganie urze dociu porozumien zdarzay sie wiadcza wym. Za przykad moz e tutaj posuz yc przypadek kilkunastu kobiet z Gubina, kto re cia pracy w NRD, nie zostay po przejs ciu procedury wymaganej do podje zatrudnione, poniewaz nie dostarczono im w odpowiednim terminie specjalnych cych przekraczanie granicy 111. wkadek paszportowych, umoz liwiaja Mimo powyz szych trudnos ci liczba polskich pracowniko w w zakadach enerdowskich szybko wzrastaa i wyniosa pod koniec 1967 r. ok. 1,2 tys. oso b, z czego cej znalazo zatrudnienie w przedsie biorstwach w Grlitz, a takz najwie e w Guben tnych do pracy w NRD na terenach przygranicznych 112. Che i Frankfurcie nad Odra nie brakowao nie tylko z uwagi na brak moz liwos ci znalezienia odpowiedniego du na zatrudnienia po polskiej stronie granicy, ale przede wszystkim ze wzgle znacznie wyz sze niz w PRL zarobki. Z tej go wnie przyczyny wadze w Warszawie, c dopus pracowniko nie chca cic do zwalniania sie w z zakado w w Polsce i ich do przedsie biorstw enerdowskich, zgadzay sie na rekrutacje do przenoszenia sie i Nysa uz wya cznie kobiet dotychczas nigdzie nie pracuja cych pracy za Odra ycka i zarejestrowanych w wydziaach zatrudnienia lub tez zwalnianych z zakado w w PRL w ramach planowanych redukcji. Opro cz tego kandydatki do pracy w NRD musiay speniac i inne warunki, gdzie obok odpowiedniego wieku i dobrego stanu zdrowia, wymagano niekaralnos ci oraz nieposzlakowanej opinii w miejscu 113 zamieszkania .
APZG, KW PZPR, sygn. 544, Pismo Rady Okre gu Cottbus do Prezydium Wojewo dzkiej Rady zyka niemieckiego), k. 1-2; ibidem, Narodowej w Zielonej Go rze z dnia 30. 03. 1965 r. (tumaczenie z je Pismo Przewodniczacego Rady Okre gu Cottbus do Przewodniczacego Prezydium Wojewo dzkiej Rady Narodowej tow. Jana Lembasa, Cottbus, 29. 07. 1965 r. (tumaczenie z niemieckiego), k. 3-4. 110 Zob.: APZG, KW PZPR, sygn. 544, Pismo Przewodniczacego Rady Okre gu Cottbus do Przewodniczacego Prezydium Wojewo dzkiej Rady Narodowej Towarzysza Lembasa, Cottbus, dnia 6 sierpnia 1965 r., k. 7. 111 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Pismo Komitetu Powiatowego PZPR w Kros nie Odrzan skim do Komitetu Wojewo dzkiego PZPR, Wydzia Ekonomiczny, tow. Pawe Puterman, k. 26. 112 ciu zakadach okre gu drezden o prace Na przykad w latach 1965-1967 tylko w pie skiego podje az 839 Polako w: VEB Elektroschaltgerte Grlitz 120 oso b, VEB Kondensatorenwerk Grlitz 174 osoby, VEB Feinoptisches Werk Grlitz 310 oso b, VEB Elektroschaltgerte Oppach 200 oso b oraz VEB Duroplast-Prewerk Neusalza-Spremberg 35 oso b (G. Seethaler, Zatrudnianie polskich pracowniko w..., s. 61). 113 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja w sprawie zatrudnienia kobiet stanowiacych nadwyz ke siy roboczej..., k. 11-12.
109

138

Robert Skobelski

Zatrudnianie polskich pracowniko w przynosio NRD wymierne korzys ci ekonomiczne i umoz liwiao lepsze wykorzystanie mocy produkcyjnych w duz ych biorstwach. Zapotrzebowanie na sie robocza z PRL byo nadgranicznych przedsie ksze od moz jednak znacznie wie liwos ci jakimi dysponowaa strona polska. Potwierdza to fakt, z e enerdowskie zakady przemysowe, w kto rych juz pracowali zatrudnienia kolejnych przybysze zza Odry i Nysy uz yckiej, domagay sie y sie ro biorstwa, oso b. O polskich robotniko w zacze wniez dopominac te przedsie do c kto rych z ro z nych wzgle w nie zamierzano obja umowami o sprowadzaniu siy roboczej z PRL 114. cy polskich pracowniko Napyw tysie w do NRD w stosunkowo kro tkim czasie czeniu z dotychczasowym brakiem dos w poa wiadczen w tego rodzaju wspo pracy zywanie wielu problemo wymusza na stronie enerdowskiej rozwia w natury or z najwaz ganizacyjnej. Jedna niejszych i zarazem trudnych kwestii w wielu biorstwach stanowio przygotowanie zawodowe, poniewaz przedsie zdecydowana kszos tych do pracy nie posiadaa z wie c przyje adnych kwalifikacji i wymagaa gruntownego przeszkolenia. Liczne przykady dowodziy, z e dyrekcje poszczego lnych zakado w z NRD nie zawsze radziy sobie w tej sytuacji. W Kombinacie Wo kien Chemicznych w Guben, gdzie pod koniec 1970 r. pracowao juz ponad c Polek, zaje cia z przygotowania zawodowego prowadzono najcze s zytysia ciej w je tkami, nie znay. ku niemieckim, kto rego pracownice z Polski, z nielicznymi wyja tych, Powodowao to nie tylko duz e opo z nienia we wdroz eniu do pracy nowo przyje ale ro wniez znacznie utrudniao ich ewentualny awans zawodowy w przyszos ci (po ce funkcje brygadzisto kilku latach do rzadkos ci nalez ay Polki sprawuja w, mistrzo w pco s zaniem okazao sie tutaj sprowadzelub zaste w mistrzo w). Cze ciowym rozwia nie instruktoro w i wykadowco w polskich z Zakado w Wo kien Sztucznych Stilon biorstwach w Grlitz, Guben w Gorzowie Wielkopolskim. We wszystkich przedsie organizowano ro i Frankfurcie nad Odra wnoczes nie, obok szkolenia zawodowego, zyk polski zykowe 115. Po pewnym czasie przetumaczono na je takz e kursy je zuja ce w zakadach regulaminy pracownicze oraz niekto obowia re fragmenty enerdowskiego prawa pracy 116.
Ibidem, k. 9; G. Seethal er, Zatrudnianie polskich pracowniko w..., s. 61. kszos W Kombinacie Wo kien Chemicznych w Guben, podobnie jak w wie ci pozostaych biorstw zatrudniaja cych polskie pracownice, okres przyuczania do zawodu trwa trzy miesia ce. przedsie te przechodziy ro W tym czasie osoby nowo przyje wnoczes nie przeszkolenie teoretyczne w wymiarze 20 godzin oraz praktyczne na wybranym stanowisku pracy. Kurs teoretyczny mia na celu zapoznanie ze organizacyjna przedsie biorstwa, przepisami bhp, zagadnieniami ustawodawstwa pracy oraz struktura zkami pracowniczymi (APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja o warunkach uprawnieniami i obowia pracy i problemach zwiazanych z praca polskich kobiet zatrudnionych w Zakadach Wo kien Sztucznych w Guben (NRD), k. 40; ibidem, Informacja o zatrudnieniu polskich pracownic w NRD oraz o sytuacji na rynku pracy w latach 1967-1970, k. 122). 116 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja o warunkach pracy i problemach zwiazanych z praca polskich kobiet..., k. 33.
115 114

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

139

Polki zatrudnione w enerdowskich zakadach przemysowych musiay brac udzia w jednym z najcharakterystyczniejszych rytuao w socjalistycznej gospodarki, a mianowicie wspo zawodnictwie pracy. W Zakadach Wo kien Chemicznych biorstwa rywalizoway o tytu Socjalistyczw Guben poszczego lne dziay przedsie sprowadzac nej Brygady Pracy, co miao sie do realizacji trzech hase: socjalistycznej pracy (wypeniania i przekraczania norm produkcyjnych), socjalistycz (podnoszenia kwalifikacji zawodowych i uczestnictwa w kursach) nego uczenia sie oraz socjalistycznego z ycia (udzia w pracach spoecznych na terenie NRD) 117. do wspo Okazja zawodnictwa byy np. rocznice urodzin Lenina, wybuchu Rewolucji Paz dziernikowej, powstania NRD etc. Wiele wskazuje na to, z e polskie robotnice traktoway wspo zawodnictwo jako zo konieczne i jeszcze jeden wymo g, kto remu podporza dkowac z , ale atrakcyjna finansowo nalez ao sie , aby zachowac cie ka 118. Nie dziwi w tej sytuacji, z biorstwach prace e Polki zatrudnione w przedsie wykonyway rzetelnie swoja prace w Grlitz, Guben i Frankfurcie nad Odra s i najcze ciej przekraczay ustalone normy produkcyjne 119. cych z polskiej siy roboczej, W zakadach przemysowych w NRD, korzystaja warunki pracy byy z reguy lepsze niz w PRL. Faktem jednak ro wniez byo, z e z niekto re przedsiebiorstwa pracoway w ucia liwym systemie czterozmianowym, sto w sposo cy kierowane do a zatrudnione w nich Polki byy cze b dyskryminuja z okolicznajcie szych robo t, kto rych nie chciay wykonywac Niemki. Dodatkowa byy codzienne kopotliwe dojazdy, czasami nawet po kilkadziesia t kilometnos cia ce, z nawet do 12 ro w, powoduja e dzien pracy polskich robotnic wyduz a sie z godzin. Efektem takiego stanu rzeczy byo u Polek stae przecia enie fizyczne, spora liczba wypadko w przy pracy (zwaszcza na nocnych zmianach), a takz e stsza niz cze u pracownic enerdowskich zachorowalnos c 120. c dziwnego, z biorstwach panowaa niekiedy Nic wie e w niekto rych przedsie dzy pracuja cymi tam kobietami z Polski a ich kolez bardzo za atmosfera mie ankami taka poge biay z reguy niz z NRD. Sytuacje sze zarobki Polek i to, pomimo z e lub cie z od Niemek prace , a do tego byy od nich wykonyway one podobna sza

117 s Realizacja hasa socjalistycznego z ycia nie bya na szcze cie rygorystycznie egzekwowana od polskich robotnic, kto rych dzien pracy wraz z dojazdami i tak wynosi kilkanas cie godzin (APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja o warunkach pracy i problemach zwiazanych z pracapolskich kobiet..., k. 50). 118 Ibidem, k. 49-50. 119 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja o zatrudnieniu polskich pracownic w NRD oraz o sytuacji na rynku pracy w latach 1967-1970, k. 122. 120 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Protoko z posiedzenia Prezydium Zarzadu Okre gu Zwiazku Zawodowego Chemiko w PRL w Zielonej Go rze dnia 24 wrzes nia 1970 r., k. 30; ibidem, Informacja o warunkach pracy i problemach zwiazanych z pracapolskich kobiet..., k. 45; ibidem, Protoko z zebrania Podstawowej Organizacji Partyjnej przy CFG Wilhelm Pieck Stadt Guben z dnia 20 stycznia 1970 r., k. 55.

140

Robert Skobelski

s pracowac cej za najcze ciej wydajniejsze (Niemkom nie chce sie ) 121. Co wie zanie sie z norm produkcyjnych, z czasem coraz bardziej wys niewywia rubowanych oraz za zniszczenie surowca polskie robotnice, w odro z nieniu od enerdowskich, ceniami z pensji. Opro sto nie przykarano dotkliwymi potra cz tego Polkom cze cych za ucia z znawano dodatko w przysuguja liwos c pracy 122, natomiast zasiki chorobowe wypacano z duz ym opo z nieniem 123. Swoistym dopenieniem tego cz wulgarne zachowanie wobec polskich katalogu byo nieuprzejme, a czasami wre pracownic ze strony niemieckich kierowco w, kto rzy dowozili je do pracy we i Guben. Przypadki nieodpowiedniego traktowania Polek Frankfurcie nad Odra przez enerdowski personel w zakadowych sklepach i stoo wkach, czy nawet ich obsugiwania w innych placo odmowe wkach handlowych odnotowywano w Guben i Grlitz 124. cych w miejscu Skala niezadowolenia polskich robotnic ze stosunko w panuja pracy oraz sposobo w naliczania zarobko w musiaa byc powaz na, skoro w marcu 1971 r. na jednym z wydziao w Kombinatu Wo kien Chemicznych w Guben doszo day do kilkugodzinnego strajku 22 kobiet (w tym czonkin partii), kto re zaz a obniz enia zbyt wysokich ich zdaniem norm produkcyjnych, wprowadzonych od c roboczy 125. Nie grudnia 1970 r. oraz rekompensaty finansowej za poprzedni miesia Polek bya zapewne atmosfera panuja ca w tym czasie bez wpywu na postawe zana z niedawnym buntem robotniczym na Wybrzez w PRL, zwia u. Strajk zakon po spotkaniu protestuja cych z kierownictwem zakadu, kto czy sie re wezwao do cia pracy i obiecao rozpatrzenie postulato przy tej okazji bez podje w. Nie odbyo sie incydento w. Dwie robotnice, kto re jak wynika ze z ro de partyjnych byy w stanie nietrzez organizatorkami protestu, miay znajdowac sie wym, podburzac do biorstwa, a takz strajku pracowniko w innych wydziao w przedsie e obrzucac wyzwiskami swoich enerdowskich przeoz onych (niemieccy bandyci, niemieckie s wipnie zwolnione z pracy, natomiast pozostae nie). Obie kobiety zostay naste uczestniczki strajku ukarano naganami dyscyplinarnymi lub przeniesiono na inne wydziay 126.
121 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja o zatrudnieniu polskich pracownic w NRD oraz o sytuacji na rynku pracy w latach 1967-1970, k. 122; ibidem, Informacja z pobytu na zebraniu otwartym POP w Kombinacie Guben (NRD) w dniu 17 marca 1970 r., k. 56-57. 122 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja o pracy polskich kobiet w CFG Guben NRD, k. 60.

APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja o warunkach pracy i problemach zwiazanych z praca polskich kobiet..., k. 48. 124 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Informacja o pracy polskich kobiet w NRD, k. 59-60. 125 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Notatka suz bowa sporzadzona na okolicznos c przeprowadzonego wste pnego badania przyczyn wstrzymania sie od pracy grupy polskich pracownic zatrudnionych w NRD w dniu 14 marca 1971 r., k. 75-76; ibidem, Protoko na temat porzucenia w dniu 14 marca 1971 r. o godz. 6.30 pracy przez polskie pracownice, zatrudnione na zmianie C w zakadzie kordu Dedotex (tumaczenie z je zyka niemieckiego), k. 63. 126 APZG, KW PZPR, sygn. 544, Protoko na temat porzucenia w dniu 14 marca 1971 r. o godz. 6.30 pracy przez polskie pracownice..., k. 63 i nast.; ibidem, Notatka suz bowa z zebrania odbytego

123

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971

141

Kwestia granicy i wspo pracy na pograniczu w latach 1949-1971 stanowiy dzy Polska a NRD. Dla o waz ny element relacji mie wczesnych wadz w Warszawie dzynarodowe uznanie Odry i Nysy uz mie yckiej byo jednym z najwaz niejszych celo w polityki zagranicznej. Natomiast dla Berlina Wschodniego zgoda na linie z Polska nie wynikaa z suwerennej decyzji, a z koniecznos graniczna ci politycznej zanej z podporza dkowaniem sie ZSRR i przynalez zwia nos ci do bloku wschodniego. W rzeczywistos ci kierownictwo NRD akceptowao powojenne zmiany terytorialne wykorzystywac jedynie na paszczyz nie oficjalnej i nie wahao sie argumento w cia granicznych dla realizacji wasnych celo w, zwaszcza w okresach napie siadem. w stosunkach ze wschodnim sa gowaa brak zaufania do NRD, Sytuacja taka budzia obawy wadz PRL i pote s oficjalnie wspo ideologiczna . kamuflowany jedynie cze ciowo, deklarowana lnota bia ro Niepoko j Warszawy poge wnoczes nie fakt, z e granicy zachodniej nie kszos akceptowaa takz e wie c enerdowskiego spoeczen stwa, zwaszcza przesiedlen ze strata tereno gu mieli cy, kto rzy nie pogodzili sie w wschodnich i w dalszym cia na powro nadzieje t do swoich stron rodzinnych. Mobilizowao to jeszcze bardziej W. Gomuki w jej zabiegach o normalizacje stosunko ekipe w z RFN i uznanie przez Bonn Odry i Nysy uz yckiej. Charakter granicy zachodniej determinowa polsko-enerdowskie relacje na pograniczu, kto re w znacznej mierze zostay osadzone na podoz u ideologiczno-politycznym. Czynniki dodatkowe wynikay natomiast ze skadu ludnos ciowego tej sytuawspo lnego pogranicza, negatywnych stereotypo w narodowych oraz napie cej, z cji w polityce s wiatowej, powoduja e zaro wno Warszawa, jak i Berlin i Nyse uz przez dugie lata nieomal jak granice Wschodni, traktoway Odre ycka . frontowa W tych okolicznos ciach stosunki na pograniczu, szczego lnie do 1956 r., byy prawie s cis le reglamentowane przez wadze Polski i NRD i ograniczay sie cznie do oficjalnych kontakto dzy instancjami partyjnymi i dziaaczami wya w mie organizacji spoecznych oraz do przeprowadzania manifestacji propagandowych. synne wiece przyjaz Swoistym rytuaem stay sie ni, kto rych najwaz niejszymi elementami byy przemo wienia czonko w aparatu PZPR i NSPJ, nasycone sloganacymi rzekome zacies zi mie dzy obydwoma narodami mi podkres laja nianie wie i nienaruszalnos c granicy pokoju. zku z wydarzeniami w PRL polsko-enerdowskie pogranicze W 1956 r. w zwia powao wraz zamaro niemal zupenie. Stopniowe reaktywowanie wspo pracy naste sytuacji politycznej w Polsce. Pocza wszy od z ustabilizowaniem przez W. Gomuke kontakty mie dzy komitetami PZPR i NSPJ nie tylko 1959 r. intensyfikoway sie z tereno w przygranicznych, ale ro wniez z dalszych regiono w obydwu pan stw. ca Dominuja forma wspo pracy bya wymiana delegacji i lektoro w partyjnych,
w dniu 15. III. 1971 na okolicznos c zajs cia nie podje cia pracy w dniu 14. III. 71 r. na zakadzie Kordu, zmiana C, k. 77.

142

Robert Skobelski

gu wspo praca partyjnych gazet i os rodko w radiowo-telewizyjnych. W dalszym cia wage przywia zywano do organizowania ro wzie c duz a z nych przedsie polityczno-propagandowych, ws ro d kto rych, obok wspo lnych spotkan , wieco w i manifestacji, nalez y wyro z nic powoanie w 1962 r. w granicznym Gubinie Muzeum Wilhelma Piecka. Pod ideologiczno-partyjnym parasolem, choc nie bez pewnego takz dzy polskimi i enerdowszakresu samodzielnos ci, rozwijay sie e kontakty mie kimi instytucjami kulturalnymi, os wiatowymi i wyz szymi uczelniami. kszego znaczenia nabieray relacje ekonomiczne. Ich rozszerzanie na Coraz wie zuja ce w obu krajach scentobszarach przygranicznych utrudniay jednak obowia ralizowane systemy gospodarcze. Mimo to, zwaszcza po 1956 r., moz na byo p we wspo zauwaz yc pewien poste pracy PRL-NRD, szczego lnie w odniesieniu do kszaa sie ro gospodarki morskiej i odrzan skiej. Powie wniez liczba polskich biorstw, kto ro przedsie re otrzymyway zlecenia na realizacje z nych inwestycji siada. Od 1965 r. rozpocze o sie natomiast masowe zatrudnianie za u zachodniego sa i Nysa uz polskich kobiet z tereno Odra ycka w przygranicznych. Ta korzystna do ekonomicznie wspo praca, zawaszcza dla strony enerdowskiej, stworzya okazje pierwszych tak szerokich po wojnie, niekontrolowanych przez wadze, kontakto w dzy zwykymi obywatelami obydwu krajo mie w. c nalez granicy i pogranicza zachodniego Reasumuja y stwierdzic , z e specyfike dzynarodowa, negatywyznaczaa w latach 1949-1971 skomplikowana sytuacja mie wny bagaz historii stosunko w polsko-niemieckich oraz splot ideologicznych i policych w bloku wschodnim. W konsekwencji nie tycznych uwarunkowan istnieja cia sie proceso mogo dojs c do rozwinie w integracji spoeczen stw po obu stronach wolno i miay Odry i Nysy uz yckiej, zas stosunki gospodarcze rozwijay sie g 127. ograniczony zasie

127 sie wraz otwarciem granicy, z dniem 1 stycznia Nowy rozdzia w historii pogranicza rozpocza dzy PRL i NRD (zob. Umowa 1972 r., dla bezpaszportowego i bezwizowego ruchu turystycznego pomie mie dzy Rzadem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rzadem Niemieckiej Republiki Demokratycznej o wzajemnych podro zach obywateli obu pan stw, podpisana w Warszawie dnia 25 listopada 1971 r., w: Umowy graniczne PRL. Wybo r teksto w, oprac. F. Jarzyna, Warszawa 1974, s. 135-138). U podoz a tej dy polityczne. Edward Gierek i Erich Honecker, jako przywo decyzji legy w znacznej mierze wzgle dcy dza cych w swoich krajach, da z nowych, bardziej liberalnych ekip rza yli do zamanifestowania innej dzy pan jakos ci w stosunkach mie stwami socjalistycznymi oraz wdroz enia wasnych strategii ekonomicznych. Realizacja ich zamierzen miaa doprowadzic do przeamania dotychczasowych sprzecznos ci kszenie tempa rozwoju spoeczno-gospodarczego obszaro w relacjach PRL-NRD poprzez zwie w przytkowanie przemian kulturowych, obyczajowych i ksztatowania sie postaw poligranicznych, zapocza tycznych u mieszkan co w pogranicza oraz przyspieszenie proceso w integracyjnych krajo w socjalistycznych (za: C. Trosiak, op. cit., s. 111; por. tez : L. Koc win, Polityczne determinanty..., s. 94; kowski, H. Szczego C. Ose a, op. cit., s. 33). Jednak niezalez nie od intencji, kto re przys wiecay tym gu obowia zyway (np. limitowanie dewiz) stwierdzic dziaaniom i ograniczen , jakie w dalszym cia swego rodzaju przeomem dla ludnos nalez y, z e otwarcie granicy stao sie ci pogranicza i dalszego kowski, H. Szczego rozwoju tego obszaru w kolejnych latach (zob.: C. Ose a, op. cit., s. 33 i nast.).

Granica pokoju PRL NRD w latach 1949-1971 ABSTRACT

143

The issue of the border and cooperation within the borderland was an important element of relations between Poland and the GDR from 1949 to 1971. The Odra and the Nysa uz ycka were the cause of unofficial controversies on the Warsaw East Berlin line, camouflaged by an officially declared friendship and common ideology. The character of the Western border was determined by the Polish-East German relations in the borderland, which were mostly based on ideological-political grounds. Cooperation in the borderland consisted mainly in formal propaganda contacts between parties and state institutions. In consequence in the period under discussion it was impossible to develop processes integrating the societies on both banks of the Odra and Nysa uz ycka, whereas economic relations could only be maintained on a limited scale.