You are on page 1of 9

Z kroniki naukowej

Z kroniki naukowej PRACY WIELKOPOLSKA LANDY NIEMIECKIE: CZAS WSPO


Dnia 11 czerwca 2008 r. w Centrum Handlu, Sztuki i Biznesu Stary Browar w Poznaniu konferencja pt. Wielkopolska landy niemieckie: czas wspo odbya sie pracy. Spotkanie zyko zorganizowaa Wyz sza Szkoa Je w Obcych im. Samuela Bogumia Lindego w Poznaniu zyka Niemieckiego i Instytutem Zachodnim. wraz z Komitetem Go wnym Olimpiady Je y Gazeta Wyborcza, Radio Merkury i Urza d Marszakowski Patronat medialny obje z 7 wysta pien Wojewo dztwa Wielkopolskiego. Program obrad skada sie , a moderowa je prof. dr hab. Hubert Orowski. c konferencje , prof. H. Orowski przedstawi inicjatywe Wielogosy i wpisuOtwieraja ca sie w jej ramy formue Niemcy do P(p)oznania, maja ca podwo ja jnie pozytywny k. Dzie kuja c za przybycie znakomitym gos wydz wie ciom przedstawicielom wadz miasta na towarzysza ca jej i regionu, zarysowa ogo lnie program konferencji i zwro ci uwage fotograficzna z okazji dziesie ciolecia czasopisma Dialog. wystawe Jako pierwszy gos zabra marszaek wojewo dztwa wielkopolskiego Marek Woz niak. W swojej prelekcji zatytuowanej Sasiedzi w historii partnerzy z wyboru okres li polsko-niemiecka na szczeblu regionalnym za modelowa . Zaznaczy, z wspo prace e kontakty Saksonia , Hesja , Berlinem utrzymywane z czterema niemieckimi krajami federacji Dolna , choc sie od siebie, sa niezwykle owocne, konkretne i konsekwentnie i Brandenburgia ro z nia byc prowadzone, co wydaje sie szczego lnie waz ne na tle innych, licznych tego typu cych cze sto jedynie w sferze deklaracji. Marszaek zwro na porozumien pozostaja ci uwage Partnerstwo Odrzan cza ca po cztery regiony zachodniej Polski i wschodinicjatywe skie, a nich Niemiec, kto rej celem jest stworzenie obszaru nowej jakos ci. Obecny etap roboczych w obszarze infrastruktury, poa czen uzgodnien ma w zamys le zintensyfikowac wspo prace komunikacyjnych, edukacji, a takz e rynku pracy. Ma takz e pozwolic na skonstruowanie wspo lnej oferty turystycznej. Marszaek wspomnia tez o owocnej wspo pracy prowadzonej , Lesznem. przez Poznan z innymi miastami i gminami na terenie Polski Kaliszem, Pia zuja c do relacji niemieckich, scharakteryzowa pokro zki Nawia tce szczego lnie bliskie zwia , zwaszcza pomoc otrzymana w okresie przygotowan z Hesja do czonkostwa w Unii wiadectwem tej regionalnej zaz dzie tez Europejskiej. S yos ci niech be fakt wspo lnej siedziby przedstawicielstw obu regiono w w Brukseli. Szczego lnym wymiarem wspo pracy z Dolna wydaja sie natomiast kwestie ochrony s Saksonia rodowiska, gdzie zno w godna podkres lenia tkowa gotowos wiedza , wymiany dos jest wyja c do dzielenia sie wiadczen i pomocy. Jak zaznaczy marszaek, mimo tych ogo lnie bardzo pozytywnych relacji, stac nas na wiele cej. Partnerstwo jest konkretem, kto c obie strony. wie ry funkcjonuje na co dzien , wzbogacaja
19*

292

Z kroniki naukowej

dzy pan ze wzgle do Nawet jes li relacje mie stwami moga w politycznych ulegac okresowemu c na to staraja sie kontynuowac . ochodzeniu, regiony nie zwaz aja wspo prace pnie gos zabra prof. Lech Trzeciakowski z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza Naste c referat Poznan prezentuja Posen. Polacy i Niemcy w XIX-wiecznym Poznaniu: mie dzy c o mies koegzystencja a rywalizacja. Mo wia cie z tamtego okresu podkres li, jak istotny wpyw na jego losy miaa polityka zaborcy. Pierwotnie rozwo j grodu Przemysawa zakada miasta ogrodu wzorowanego na Berlinie. Zmiany wprowadzac realizacje mia najzku z po znamienitszy architekt tamtych lat Friedrich Gille. Jednak w zwia z niejszym ciem granicy imperium Hohenzollerno nabierac przesunie w Poznan zacza charakteru wschoto wznoszenie pote z c o idei miasta dniej twierdzy rozpocze nych fortyfikacji, zapominaja cej son ogrodu. W europejskiej urbanistyce panowao wo wczas haso wie ca i powietrza, profesor, zdawa sie dusic a Poznan , jak to uja w gorsecie muro w obronnych. Wspomnia czenia kolejowe), demograficznych i spoecznych tez o zmianach komunikacyjnych (poa cych w tamtym okresie. Wilhelm II mia w planach uczynienie (repolonizacja) zachodza z Poznania stolicy Niemiec Wschodnich na wzo r Strasburga stolicy Niemiec Zachodnich. Towarzyszyy temu zmiany mentalne w s wiadomos ci Niemco w narastao przekonanie ce w praktyce che c o przedawnieniu zaboro w, oznaczaja pozostania na tych terenach na zawsze. Co warto podkres lic , w Poznaniu w XIX w. nie istnia podzia dzielnic wedug gle narodowos ci. Ludnos c niemiecka, polska i z ydowska, choc wymieszane byy sobie cia d tez koegzystencje tamtego okresu. obce, sta trudno jednoznacznie oceniac polsko-niemiecka Profesor scharakteryzowa pokro tce ro z ne wymiary tego wspo istnienia. Maz en stwa mieszane, szkoy polsko-niemieckie, relacje ekonomiczne, go wnie handlowe choc nie tylko (rynek pracy), stosunki towarzyskie (bale, wystawy), liczne towarzystwa (Vereine) sportowe, sztuk knych, ogrodu zoologicznego, nauk przyrodniczych, a takz pie e dziaalnos c polityczna wszystkie one stanowiy ro z ne paszczyzny wspo istnienia. Profesor zaznaczy, z e polsko-niemieckim kontaktom z tamtego okresu, mimo licznych obiektywnych trudnos ci, dek. zawsze towarzyszy realizm i zdrowy rozsa pnie gos zabra prof. Bogdan Koszel z Instytutu Zachodniego, kto pienie, Naste rego wysta ce sie do osobistych dos na temat wymiany modziez odwouja wiadczen , stanowio refleksje y polsko-niemieckiej. Po podpisaniu stosownych dokumento w na szczeblu pan stwowym zania wspo dzy kuratorium poznan w 1990 r. doszo do nawia pracy mie skim a hanowerskim. tki okazay sie jednak trudne zaledwie pie ciu niemieckich nauczycieli wykazao Jej pocza . Problemem stao sie zmotywowanie zaro zainteresowanie wymiana wno pedagogo w, jak i ucznio w do jak to sami okres lali podro z y w nieznane (Reie ins Ungewisse). Pierwsze trudnos stay sie konkretne grupy przyjechay do Polski pod koniec 1992 r. Kolejna cia tnych do goszczenia rodzin polskich, znajomos kwestie organizacyjne znalezienie che c zyka niemieckiego przez gospodarzy itp. Co waz je ne, mimo tych trudnos ci pierwsze wizyty sukcesem, a s c zakon czyy sie wiadczyc o tym moz e deklarowana przez uczestniko w che y nakre cac powrotu. Innymi sowy, pierwsze tak pozytywne dos wiadczenia zacze spirale c swe kro pienie, prof. B. Koszel podkres dalszych kontakto w. Kon cza tkie wysta li, z e od pocza tku idea akcentowania i uwypuklania w swoich dziaaniach na tym polu kierowa sie c sie w ten pozytywnych elemento w w bolesnej przeciez przeszos ci obu pan stw, staraja cac sposo b zache do intensywniejszej wspo pracy. Po przerwie gos zabra prof. Albrecht Riechers z Deutsch-Polnische Gesellschaft e.V. (DPG) Hannover, kto ry poruszy kwestie polsko-niemieckich inicjatyw obywatelskich. c na wste pie swoja dugoletnia znajomos wspo z prof. Podkres laja c i niezwykle owocna prace

Z kroniki naukowej

293

na dominuja ca w mediach i w s H. Orowskim, zwro ci uwage wiadomos ci spoecznej o charakterze politycznym, tj., na poziomie pan wspo prace stwowym. Jakkolwiek waz na, jest s rzeczywistych kontakto uwage zwro ona tylko cze cia w. Szczego lna cic nalez y na relacje mie dzy Kos spoeczen stwa obywatelskiego obu krajo w. Wspo prace cioem katolickim mie dzy szkoami, w zakresie w Polsce i Kos cioem ewangelickim w Niemczech, kooperacje kurso zykowych itp. moz ochrony zdrowia, organizacje w je na traktowac jako tzw. dne vergesellschaftete als opposit zu offizielle Politik. Jak podkres li prof. A. Riechers, niezbe pokonywanie uprzedzen dla tworzenia klimatu otwartos ci i z yczliwos ci staje sie i balastu przeszos ci. Nawet, w szczego lnie trudnych momentach funkcjonowania z elaznej kurtyny miay miejsce wystawy, wyjazdy studyjne, organizowano pomoc dla chorych dzieci, czy tez wizyty polskich lekarzy w hanowerskich szpitalach. Za najbardziej spektakularne uznac nalez y jednak spontaniczne akcje niemieckich obywateli, kto rzy w okresie kryzysu zaopatc im paczki. Taka akcja stanowi przykad bezprecedenrywali wiele polskich rodzin wysyaja sowej oddolnej inicjatywy. Profesor wspomnia tez o wspo pracy miast polskich i niemiecc, z pierwsze kich tzw. Stadtpartnerschaft zaznaczaja e dla strony polskiej te relacje zajmuja miejsce, a dla niemieckiej trzecie po kontaktach z miastami francuskimi i brytyjskimi. Zarysowa tez ogo lnie kontakty w ramach tworzonych w Unii Europejskiej euroregiono w, partnerstwo szko , dziaalnos c instytucji kulturalnych i konsulato w honorowych. W swoim pieniu przytoczy wiele liczb opisuja cych intensywnos wysta c wspo pracy polsko-niemiec spadkowa , a ich przyczyny kiej. Niestety, jak zaznaczy, wiele z nich wykazuje tendencje sie miec pnie profesor pokro wydaja charakter polityczny. Naste tce scharakteryzowa dziaalnos c licznych fundacji zaro wno politycznych, jak i prywatnychbiznesowych, np. Fundacji: Wspo pracy Polsko Niemieckiej, Friedricha Naumanna, Heinricha Blla, Konrada Adenauera, Thyssena, Volkswagena, Siemensa, Bertelsmanna. Wspo praca spoe do pojednania mie dzy narodami czen stwa obywatelskiego obu krajo w przyczynia sie i pozwolia na jak to okres li cytowany przez profesora, minister F.W. Steinmeier knego rozdziau w historii zjednoczonej Europy. napisanie pie pnie wysta pi reprezentuja cy Urza d Miasta Andrzej Sobon Naste . Jego prezentacja cona bya wspo pie multimedialna pos wie pracy miast Hanoweru i Poznania. Na wste zaznaczy, z e stolica Wielkopolski ma podpisane umowy z 12 miastami partnerskimi. tki wspo Dolnej Saksonii sie gaja 1972 r. Od tego momentu we Pocza pracy ze stolica wzajemnych kontaktach wyro z nic moz na byo okresy mniej i bardziej intensywnej wspo bez barier pracy. A. Sobon pokro tce scharakteryzowa obecne inicjatywy, np. Europe do zdrowych, jak i niepenosprawnych sportowco skierowana w, Centrum Sztuki Dziecka, mie dzy aresztami s wspo prace ledczymi, pomoc przy przygotowywaniu koncepcji aglomera w 2012 r. mistrzostwami cji poznan skiej, czy tez przed wspo organizowanymi przez Polske na brak zainteresowania Poznaniem ze Europy w pice noz nej. Jednoczes nie zwro ci uwage w ramach programu strony niemieckich studento w kierunko w technicznych wymiana ca na rzecz Berlina pozycje Hanoweru w kontaktach stolicy SokratesErasmus i nieco maleja cy wspo gos Wielkopolski. Za czynnik uatwiaja prace A. Sobon uzna cia c wadz obu miast. c podkres dni sa ludzie i pomysy. Podsumowuja li, z e dla sukcesu wspo pracy niezbe ce was Prelegentowi zadano dwa pytania dotycza ciwie tej samej kwestii, mianowicie stanu cych poa czen infrastruktury w regionie i brakuja komunikacyjnych, na kto re niestety, jak sie bardzo ograniczony wpyw, poniewaz okazao, wadze miasta maja decyzje o nich zapadaja dowym. na szczeblu rza

294

Z kroniki naukowej

Potem gos zabra prof. Krzysztof Ruchniewicz z Uniwersytetu Wrocawskiego, kto ry pienie dotycza ce wspo zaznaczy, z e jego wysta czesnej polityki historycznej ma stosunkowo ogo lny charakter, ale dotyka nos nego ostatnio politycznie tematu wspo lnego polcznika do historii. Na wste pie profesor odnio do ostatnich sko-niemieckiego podre s sie ce tej inicjatywie emocje, np. okres doniesien medialnych i omo wi pokro tce towarzysza lenia: cenie polskos polityczna poprawnos c w historii to zakamuflowane kamstwo, pos wie ci, byc faszowanie dziejo w. Te krytyczne gosy oczywis cie nie moga ignorowane, ale na s pojawiaja sie tez szcze cie, w debacie nad przeszos cia inne opinie, kto re profesor takz e c konstruktywnym i poge bionym dialogiem. Odwoa sie do popularzacytowa, nazywaja z cej kwestie mordu w Jedwabnem, kto nej ostatnio ksia ki Jana T. Grossa Sasiedzi poruszaja ra wywoaa dyskusje ws ro d Polako w i doprowadzia w efekcie do wytworzenia dwo ch obozo w, afirmacje historyczna narodu, a drugi z kto rych jeden okres lic moz na jako bezgraniczna jako krytyczny patriotyzm. Dyskusje te dodatkowo podgrzaa inicjaywa Eriki Steinbach ca Centrum przeciwko Wype dzeniom i zgaszane przez Lige Polskich Rodzin z dania dotycza a ce ostatecznie wizerunek Polski me czennicy, czy spacenia reparacji wojennych, kreuja z , z tez oble onej twierdzy. Wydaje sie e siy polityczne uczyniy z rozrachunko w historyczz nych ore w walce o przychylnos c wyborco w. Jak zauwaz y K. Ruchniewicz, za rzecz uznac z normalna trzeba da enia narodo w do idealnego autoobrazu, ale nie wolno przec dyrektora Fundacji Batorego A. Smolara, zauwaz kraczac granic rzetelnej oceny. Cytuja y , w pewnym momencie narze dziem moralnego z e niestety polityka historyczna staa sie wzburzania narodu. Znakiem zmiany miaa byc inicjatywa przygotowania wspo lnego cznika historii, kto uznac tkowy przykad relacji polsko-niemieckiego podre ra nalez y za wyja cych rzetelnej wspo polsko-niemieckich bardziej zaawansowanych, wymagaja pracy i otwartej debaty, a szczego lnie przeamania uprzedzen . Profesor podkres li, z e chodzi tu cznik do historii, a nie jedynie o ksia z o stosunkach polo polsko-niemiecki podre ke pic sko-niemieckich. Aby zintensyfikowac prace nad projektem politycy powinni usta miejsca pienie wywoao historykom (warto, by politycy zachowali odpowiedni dystans). To wysta komentarzy ws na, jak to pare ro d zgromadzonych. Np. L.Trzeciakowski zwro ci uwage dzynarodowe i obecny klimat okres li, komfortowe w poro wnaniu z latami 80. warunki mie ce tym pracom. Pado takz rozmo w sprzyjaja e pytanie o podobne inicjatywy w relacjach c sie do komentarzy K. Ruchniewicz poda pewne niemiecko-czeskich. Ustosunkowuja ce prac nad ksia z (niezbe dna analize podstaw programowych w obu informacje dotycza ka ministerstw szczebla krajowego i federalnego z polskimi odpowiedkrajach, wspo prace cznika, a takz nikami, plany wydania trzech tomo w tego podre e przed samym wydaniem zykowej i dydakkoniecznos c otrzymania trzech pozytywnych recenzji merytorycznej, je bienie niezwykle waz tycznej). Podkres li, z e sensem tej inicjatywy jest poge nego w Europie siedztwa polsko-niemieckiego. Jest to tez tkowa szansa, z d sa wyja e ignorowana dota rodkowej i Wschodniej nareszcie i nieobecna w s wiadomos ci Zachodu historia Europy S sie prace nad znajdzie nalez ne jej miejsce. Profesor potwierdzi, z e ro wnolegle tocza cznikiem czesko-niemieckim. podre Brak czasu zmusi organizatoro w do skro cenia dyskusji. Jako ostatnia gos zabraa dr pie, kontakty Maria Wagin ska-Marzec z Instytutu Zachodniego. Jak podkres lia na wste od wielu czynniko kulturalne uzalez nione sa w nie stricte kulturalnych, a mianowicie s politycznych, finansowych, czy tez prawnych itp. W pierwszej cze ci referatu omo wia pokro tce podstawy formalne wspo pracy kulturalnej. Oficjalne porozumienia i umowy polityczne, zaro wno na szczeblu krajowym, jak i regionalnym (powiaty i gminy), nadaja

Z kroniki naukowej

295

ogo c warunki jej prowadzenia. Sa jedynie pewne ramy i wyznaczaja lny zakres, okres laja dne dla po zatem niezbe z niejszych relacji. Polsko-niemieckie stosunki kulturalne (wspo praca z d cho ro w akademickich, tragi ksia ki, wymiana artysto w plastyko w) cechowaa jak dota cej polskich artysto znaczna dysproporcja (wie w wyjez dz ao do Niemiec niz odwrotnie), role odgryway w nich kontakty osobiste. W dalszej cze s a bardzo istotna ci M. Wagin ska-Marzec przesza do omawiania konkretnych przykado w wspo pracy kulturalnej. Zwro cia na znaczne trudnos cej tej wspo ce uwage ci w pozyskaniu informacji dotycza pracy, wynikaja z braku monitorowania i rejestrowania tego typu zdarzen i inicjatyw. Dlatego jak zauwaz ya nieco przypadkowy. Scharak obraz tych kontakto w jest niepeny i moz e wydac sie wzie cia, mie dzy innymi: tourne Teatru Wielkiego; teryzowaa tez pokro tce ro z ne przedsie Festiwal Hoffmanowski organizowany przy wspo pracy z teatrem w Bambergu; inicjatywe cej na terenie Wielkopolski Teatru Nowego stworzenia specjalnego repertuaru dla mieszkaja spoecznos ci niemieckiej; dos c sporadyczne kontakty Teatru Polskiego, czy tez wyjazdy c, podkres koncertowe Orkiestry Filharmonii Poznan skiej. Podsumowuja lia, z e wszystkie w wie kszym lub mniejszym zakresie z odinstytucje kulturalne Poznania wspo pracuja tkiem i podstawa tych kontakto cze sto powiednimi placo wkami niemieckimi, a pocza w sa c, zauwaz osobiste relacje. Kon cza ya, z e zorientowana na przyszos c wymiana kulturalna wspo , o kto cze sto daremnie zabiegac tworzy wielowymiarowa lnote ra dziaaniami politycznymi czy ekonomicznymi. Na koniec A. Riechers zauwaz y, z e byc moz e intensywnos c kontakto w Poznania ca sie wkro zania i Hanoweru ostatnio nieco zmalaa, ale zbliz aja tce trzydziesta rocznica nawia dobra okazja dla oz partnerstwa moz e stac sie ywienia i odnowienia tej wspo pracy. bez wa tpienia uznac . Sowa Jeana Moneta wydaja sie Konferencje nalez y za udana najlepiej oddawac jej przesanie Nic nie jest moz liwe bez ludzi, nic nie jest trwae bez instytucji. Marta Gtz

WYZWANIA DLA POLSKIEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ


bski, dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Mie dzy30 czerwca 2008 r. dr Sawomir De narodowych, wygosi w Instytucie Zachodnim wykad na temat polskiej polityki zagraniczz nej. Zawe y on swe rozwaz ania do polityki wschodniej, co uzasadni jej szczego lnym zkiem z innymi elementami polskiej polityki zagranicznej. Ten znaczeniem i s cisym zwia d, z polityka wyodre bniana na szczego lny status wynika sta e polityka wschodnia jest jedyna podstawie kryterio w geograficzno-politycznych. W polskiej literaturze naukowej nie stosuje takich poje c sie , jak polityka po nocna, poudniowa i zachodnia. wschodnia jako caoksztat dziaan Prelegent zdefiniowa polityke podejmowanych przez cych na celu ksztatowanie relacji z jego wschodnimi sa siadami. pan stwo polskie, maja Polityka ta miaa jednolity charakter do upadku ZSRR, tzn. do 1991 r. Wo wczas Polska bnych polityk w stosunku do pan przesza do realizacji odre stw postradzieckich, a polityka w pewna doktryne . Zdaniem S. De bskiego w ramach tej wschodnia przeksztacia sie trzy zasady dotycza ce dziaan doktryny wyksztaciy sie pan stwa polskiego, a mianowicie:

296

Z kroniki naukowej

z z mys lenia kooperatywnego, optymistycznego determinizmu oraz da enia do przezwycie enia podziao w w Europie. Pierwsza oznacza, z e w relacjach z pan stwami postradzieckimi kluczowe znaczenie ma ksztatowanie bezpieczen stwa kooperatywnego, wzajemnej wspo pracy. Dla rozwoju tej wspo pracy nalez y wykorzystywac w szerokim zakresie uczestnictwo Polski w Unii Europejskiej oraz w NATO, kto re nie jest celem samym w sobie. Druga z regu polega na uznaniu za pewnik, z e dla pan stw wschodnioeuropejskich nie ma alternatywy dla Europejska czy s wspo cie takiego zaoz integracji z Unia cisego z nia dziaania. Przyje enia tpliwie realizacji przez Polske konsekwentnej polityki w stosunku do Europy sprzyja niewa zasada do zadan Wschodniej. Zgodnie z trzecia polskich polityko w nalez y podejmowanie i niedemokratyczna , na wysiko w na rzecz likwidacji podziau Europy na demokratyczna kraje o gospodarce rynkowej i pan stwa o znikomej roli rynku. bski wykaza, z S. De e dziaania polityczne podejmowane po 1989 r. przez pan stwo zku Radzieckiego, a naste pnie w stosunku do pan polskie w stosunku do Zwia stw postradziec polityki wschodniej w doktryne oznaczaja zwycie stwo idei kich, jak i przeksztacenie sie goszonych przez J. Mieroszewskiego oraz J. Giedroycia. Obaj ci polityczni publicys ci za uznaniem przez Polske nieodwracalnos opowiadali sie ci zmian terytorialnych, jakie piy w 1945 r., a takz z jej wschodnimi sa siadami. nasta e za pojednaniem i wspo praca zaa sie oz do Po wykadzie wywia ywiona dyskusja. Jej uczestnicy ustosunkowywali sie do bskiego, jak i zadali wiele pytan pogla w zaprezentowanych przez S. De . Dotyczyy one szerokiej gamy problemo w, a mianowicie oceny koncepcji partnerstwa wschodniego, nadziei Rosji, pola manewru Polski i Unii Europejskiej w rokowaniach enerna demokratyzacje getycznych z tym krajem, szans na wypracowanie nowego ukadu ramowego o wspo pracy dzy Unia a Federacja Rosyjska , Gazocia gu Po mie nocnego. Przedmiotem dalszych pytan by dzy prezydentem W. Juszczenko a premier stosunek Polski do konfliktu na Ukrainie mie dzynarodowych oraz jego J. Tymoszenko, cele dziaalnos ci Polskiego Instytutu Spraw Mie wspo praca z instytucjami naukowymi z Azji. bski wskaza na istotne zalety przeforsowanej przez Polske w Unii Europejskiej S. De koncepcji partnerstwa wschodniego. Nie jest to wprawdzie pomys tak ambitny, jak oczekiwali tego np. Ukrain cy, ale dostosowany do moz liwos ci Unii. Jego realizacja nie wymaga bowiem stworzenia nowych instytucji, jak i wydatkowania dodatkowych s rodko w ona przyczynic zania tak waz finansowych. Jednoczes nie moz e sie do rozwia nego problemu, jak przebudowa systemu prawnego w krajach Europy Wschodniej. Zdaniem prelegenta Rosji sa mae. Ogromnej wie kszos szanse na demokratyzacje ci spoeczen stwa rosyjskiego ze sabos pan puja ca w okresie rza do demokracja kojarzy sie cia stwa (wyste w B. Jelcyna), jedynie elity z narzucaniem wzorco w politycznych przez Zacho d. Ich zwolennikami sa intelektualne. bski wyrazi pogla d, z okres S. De e Polska i Unia Europejska maja lone pole manewru . Uzasadni swo d dwoma waz w rokowaniach energetycznych z Rosja j pogla nymi okolicznos ciami. Zalez nos c energetyczna nie ma charakteru jednostronnego. Kraje czonkowskie bowiem go UE sa wnymi odbiorcami rosyjskiego gazu. Jednoczes nie Unia moz e oddziaywac poprzez stosowanie barier instytucjonalnych dla ekspansji kapitau rosyjskiego na wspo lny rynek. c sie nad szansami zawarcia przez Unie i Federacje Rosyjska nowego ukadu Zastanawiaja dzynarodowych zwro ramowego o wspo pracy, dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Mie ci na wyste powanie zasadniczych ro dzy obu stronami. Unia opowiada sie uwage z nic zdan mie za zawarciem porozumienia o charakterze szczego owym, gdy tymczasem Rosja optuje za

Z kroniki naukowej

297

cego podstawe dla wywynegocjowaniem dokumentu o charakterze ogo lnym, stanowia cych poszczego pracowania umo w dotycza lnych sektoro w. bski odnio krytycznie od idei Gazocia gu Po S. De s sie nocnego. Wskaza, z e sposo b jej dzy pan forsowania nie suz y bynajmniej tworzeniu zaufania mie stwami czonkowskimi UE. gu. Jednoczes nie podkres li ogromne koszty ewentualnej budowy gazocia ce sytuacji politycznej na Ukrainie skonio prelegenta do poczynienia Pytanie dotycza pewnej ogo lniejszej refleksji na temat polityki Polski w stosunku do tego kraju. Zwro ci on na potrzebe nawia zywania kontakto m.in. uwage w politycznych takz e z obozem niebieskich, czyli z obozem politycznym zgrupowanym woko W. Janukowicza. c na pytania o dziaalnos dzynarodowych, Odpowiadaja c Polskiego Instytutu Spraw Mie bski okres conych biez S. De li jako jego podstawowy cel przygotowywanie analiz pos wie a cym miec cym kwestiom, moga wpyw na ksztatowanie polskiej polityki zagranicznej. c swe zadania, Instytut utrzymuje szeroka wspo mie dzynarodowa , w tym Realizuja prace z instytucjami naukowymi z Azji (np. z Indii, Pakistanu i Republiki Korei). ce i owocne. Spotkanie nalez y uznac za bardzo interesuja Piotr Kalka

NASZE WYDAWNICTWA
INST YT UT ZACHODNI ul. Mostowa 27 61-854 Pozna tel. 061 852 28 54 fax 061 852 49 05 e-mail: wydawnictwo@iz.poznan. pl

Bogdan Koszel

POLSKA I NIEMCY W UNII EUROPEJSKIEJ. W POLA KONFLIKTO PRACY I PASZCZYZNY WSPO


Seria Studia Europejskie nr 15 Streszczenie w je zyku niemieckim ISBN 978-83-87688-89-9 Poznan 2008, 278 ss. Cena 27 z Po zmianie rza do w w obu krajach szybko pojawiy sie nieporozumienia, kontrowersje i podejrzliwos c . Na ustach polityko w i dziennikarzy pojawiy sie sowa o kryzysie, regresie i kiczu polsko-niemieckiego pojednania. Coraz cze s ciej kwestionowano wspo lny dorobek sa siedztwa z niemaa trudnos cia wypracowywany od 1989 r. Katalog wzajemnych pretensji stawa sie coraz bardziej pojemny. Prawa strona polskiej sceny politycznej zarzucaa Niemcom relatywizacje procesu historycznego i zbrodni narodowego socjalizmu, a hasami wywoawczymi stay sie wype dzenia, Erika Steinbach i Powiernictwo Pruskie. Niemcy natomiast powitali nowy polski rza d Kazimierza Marcinkiewicza i naste pnie Jarosawa Kaczyn skiego z wyraz na nieche cia i dezaprobata , obwiniaja c go o skrajny nacjonalizm, zas ciankowos c , ko tliwos c i egoistyczne traktowanie juz nie tylko niemieckiego sa siada, ale i caej Unii Europejskiej... (Ze Wste pu) Prezentowana praca nie stanowi pro by uje cia trudnej i skomplikowanej polskoniemieckiej rzeczywistos ci, lecz raczej jej pewnych wycinko w i fragmento w, gdzie hasem wywoawczym bya Unia Europejska. Zaro wno w Berlinie, jak i coraz bardziej w Warszawie poge bia sie s wiadomos c , z e wzajemne stosunki wymagaja naprawy. Oba pan stwa sa sa siadami, ale nie musza byc partnerami. Czy to sa siedztwo be dzie miao nadal charakter konfrontacyjnej wspo pracy, czy rzeczywistego partnerstwa, zalez y od dobrej woli rza dza cych i nastawienia spoeczen stw. (z Zakon czenia)

W AUTORZY ARTYKUO

Tomasz Schramm, prof. dr hab., UAM, Poznan

erko, doc. dr hab., Instytut Zachodni Stanisaw Z Piotr Madajczyk, prof. dr hab., Instytut Studio w Politycznych PAN, Warszawa
Maciej Walkowiak, dr hab., Instytut Filologii German skiej UAM, Poznan Staniaaw Sierpowski, prof. zw. dr hab., UAM, Poznan Marceli Kosman, prof. zw. dr hab., UAM, Poznan Andrzej Choniawko, dr, Archiwum Pan stwowe w Poznaniu Szymon Piotr Kubiak, doktorant, Instytut Historii Sztuki UAM, Poznan Piotr Kubiak, dr, Instytut Zachodni Zofia Sujkowska, dr hab., prof. Uniwersytetu Kardynaa Stefana Wyszyn skiego w Warszawie ycki, dr hab., prof. Uniwersytetu Jana Kazimierza w Kielcach Artur Z Beata Lakeberg, Uniwersytet Carla von Ossietzkyego w Oldenburgu Anna Sobczak, doktorantka, IHiSM Uniwersytetu Szczecin skiego Aleksandra Paradowska, doktorantka, Instytut Historii Sztuki UAM, Poznan