You are on page 1of 7

Problemy i sukcesy polskiej gospodarki w okresie międzywojennym Okresy sytuacji gospodarczej w II Rzeczypospolitej można podzielić w następujący sposób: 1918

-1921 – okres gospodarki czasu wojny

1921-1923 – odbudowa zniszczeń wojennych, walka z kryzysem

1923-1925 – reforma finansowa, stabilizacja

1926-1929 – koniunktura gospodarcza

1930-1935 – kryzys gospodarczy

1936-1939 – koniunktura gospodarcza Polskie społeczeństwo po odzyskaniu niepodległości Po zakończeniu działań zbrojnych ostateczna powierzchnia państwa polskiego liczyła 388,6 tysięcy km² i podzielona była na 17 województw. Najdłuższa granica łączyła II RP z Niemcami – 1912 km, zaś najkrótsza była granica morska – 140 km. Polskę zamieszkiwało 27,2 milionów osób, co dawało jej szóste miejsce w Europie. Zaludnienie wynosiło średnio 70 osób na km². Kraj cechował wysoki przyrost naturalny w 1921 roku było to 12 ‰, a w 1928 – 18‰. Wśród narodowości dominowali Polacy – 65 %, Ukraińcy – 16% i Żydzi – 10%. Najwięcej osób było wyznania rzymskokatolickiego (62%), następnie grekokatolickiego (12%) i prawosławnego (11%). Religia mojżeszową wyznawało około 11%. Największym miastem była licząca w 1921 roku 937 tysięcy mieszkańców Warszawa, na drugim miejscu była Łódź (452 tysiące), potem Lwów, Kraków, Poznań. Najwięcej osób zatrudnionych było w rolnictwie (65%), w górnictwie i przemyśle (17%), handlu i

ubezpieczeniach (6%), administracji (4%) i transporcie (3%). Sytuację polskiej gospodarki można określić jako kapitalizm wyspowy. Poszczególnie części kraju były rozwinięte dużo silniej niż reszta (okręg warszawski, łódzki, Zagłębie Dąbrowskie, Zagłębie Krakowskie i górniczy okręg Lwowa, Górny Śląsk). Rozwój wybranych gałęzi gospodarki odzwierciedlał tendencje rozwojowe poszczególnych państw zaborczych, zaś głównym zadaniem polskiej administracji było dostosowanie gospodarki do potrzeb państwa w nowych granicach. W latach 1914-1920 majątek narodowy został zniszczony w 30%. Poziom produkcji w 1919 roku wynosił 30% z roku 1913. W kolejnych latach produkcja silnie wzrastała głównie za sprawą zamówień wojskowych, systemu reglamentacji, monopolom skarbowym, a także zarządom przymusowym w zakładach przemysłowych. W kwietniu 1920 roku ujednolicono obieg pieniądza wprowadzając markę polską. Państwowa Inspekcja Pracy powołana została dekretem o urządzeniu i działalności inspekcji pracy, podpisanym przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego dnia 3 stycznia 1919 roku. W artykule 1 dekret stanowił, że inspekcja pracy nadzoruje stosowanie prawa o ochronie pracy we wszystkich dziedzinach pracy najemnej. Rząd Jędrzeja Moraczewskiego wprowadził 46-godzinny tydzień pracy z tzw. „angielską sobotą”, ubezpieczenia chorobowe, biura pośrednictwa pracy, a od 1922 roku istniały płatne urlopy pracownicze. 10 lipca 1919 roku przyjęto uchwałę o zasadach reformy rolnej (parcelacja ziem państwowych i nadwyżek ziem wykupionych przez państwo), zaś 15 lipca 1920 roku przyjęto ustawę o reformie rolnej – zakładała wywłaszczenie za odszkodowaniem równym połowie wartości rynkowej ziemi, a po uchwaleniu konstytucji za pełnym odszkodowaniem. Ustawy nie wprowadzono w życie z powodu zablokowania jej w senacie przez ugrupowania konserwatywne i narodowe (nienaruszalność własności prywatnej). W 1921 roku Polskę zamieszkiwało 33% analfabetów. 9 lutego 1919 roku wprowadzono powszechny obowiązek szkolny (od 7 do 14 lat). Odsetek dzieci objętych nauczaniem podstawowym w 1921 roku wyniósł 69%, zaś w 1925 roku – 80%. W 1924 roku w Polsce istniało siedemnaście wyższych uczelni. Rozwijała się szybko działalność wydawnicza – o ile w 1918 roku wydawano około 500 tytułów, to w 1925 roku wychodziło 1606 tytułów.

Polska gospodarka po odzyskaniu niepodległości Po wojnie głównym zagadnieniem polskiej gospodarki była inflacja. Brakowało kapitału i inwestycji. W 1921 roku polski deficyt wynosił 163 mld marek polskich, a rok później już 470 mld marek polskich. Doprowadziło to do wzmożonego druku marek polskich i wprowadzeniu ich do obiegu, co z kolei wpłynęło na wzrost cen. Umożliwiało to jednak rozwój przedsiębiorców, dzięki stosunkowo niewielkim realnym kosztom kredytu, obciążeniom podatkowym i kosztom robocizny. W 1923 roku wzrost inflacji doprowadził do hiperinflacji. Minister Władysław Grabski podejmuje nieudana próbę zbilansowania budżetu. Na początku września 1923 roku za 1 dolara trzeba było zapłacić 249 tysięcy marek polskich, zaś na końcu października 1612 tysięcy marek polskich. Wiąże się z tym kres koniunktury inflacyjnej, wzrost cen i zahamowanie eksportu, co prowadzi do załamania gospodarki. Reforma finansowa i rolna oraz ich skutki

19 grudnia 1923 roku na czele rządu po raz drugi staje Władysław Grabski. 11 stycznia 1924 roku polski Sejm przyjął program naprawy skarbu, który zakładał: zrównoważenie budżetu, zaprzestanie dodruku marki polskiej oraz zastąpienie jej pełnowartościowym złotym, przyspieszenie wpłat nadzwyczajnego podatku majątkowego, waloryzację i redukcję wydatków państwowych. Oprócz tego zakładano drastyczne oszczędności w administracji (policja, wojsko – ograniczenie liczby funkcjonariuszy, obniżenie płac), a także wstrzymanie dofinansowania przedsiębiorstw deficytowych. Postulowano reorganizację kolei i poczty (podniesiono taryfy kolejowe), likwidację dwóch ministerstw – robót publicznych oraz zdrowia, a także interwencję giełdową.

28 kwietnia 1924 roku utworzono Bank Polski – spółkę akcyjną z wyłącznym prawem do emisji pieniądza. Bank miał za zadanie przeprowadzić reformę monetarną – 1,8 mln marek polskich miało być zamienione na 1 zł, zaś 1 dolar miał kosztować 5,18 złotego. Przeprowadzono reorganizację banków w Polsce, powołano Bank Gospodarstwa Krajowego, zreorganizowano też PKO i Państwowy Bank Rolny. Ujednolicono system monopoli skarbowych. Zaciągnięto

pożyczki zagraniczne – z Włoch – pod zastaw monopolu tytoniowego, z USA (obligacje), ze Szwecji (dzierżawa monopolu zapałczanego) w sumie na 71,5 mln dolarów. Przeprowadzono także akcję subskrypcyjną. Skutkami reformy finansowej był wzrost płac realnych. Większość jej ciężarów poniósł kapitał prywatny, co spowodowało wzrost opóźnień podatkowych wśród przedsiębiorców. 28 grudnia 1925 roku wprowadzono w życie reformę rolną. Oparta była o kompromisowy projekt premiera Grabskiego oparty na pakcie lanckorońskim (17 maja 1923). Parcelacji miały podlegać gospodarstwa powyżej 180 hektarowe, zaś na Kresach ponad 300 hektarowe, a majątki uprzemysłowione – ponad 700 hektarowe. Odszkodowanie miało być zgodne z ceną rynkową ziemi. Kontyngent parcelacji rocznej miał wynieść 200 tysięcy hektarów, jeśli nie udało się tego przeprowadzić miało dojść do parcelacji z urzędu. Parcelacji podlegała ziemia prywatna, kościelna i państwowa. Do 1939 roku rozparcelowano łącznie 2 570 mln ha, tworząc około 800 tysięcy nowych parcel. Proces ten sprzyjał powstawaniu efektywnych gospodarstw średnich i dużych, ograniczał zaś istnienie nierentownych gospodarstw. Nie rozwiązało to problemu małorolnych i bezrolnych (do gospodarstw karłowatych stanowiących ok. 64% wszystkich gospodarstw należało zaledwie 14% ziemi). Małorolni i bezrolni wybierali często emigrację (USA, Francja). Kryzys poinflacyjny spowodował kryzys nadprodukcji w przemyśle, niekonkurencyjność polskiego eksportu, bezrobocie i wzrost deficytu w bilansie handlowym, a także obniżenie płac.

W 1925 roku wybucha wojna celna z Niemcami (Polska 43% swych wyrobów eksportowała do Niemiec, a 35% importowała). 10 stycznia 1925 roku wygasła klauzula najwyższego uprzywilejowania handlu Niemiec z Polską. W czerwcu 1925 roku wygasła klauzula konwencji górnośląskiej z 1922 roku o bezcłowym dopuszczeniu na rynek niemiecki 6 milionów ton węgla z Górnego Śląska. Polska podniosła cła na towary niemieckie, na co Niemcy odpowiedziały kontruderzeniem. Spowodowało to ujemny bilans handlowy z Niemcami i wymusiło poszukiwanie nowych rynków zbytu, rozwiniecie rynku wewnętrznego i uniezależnienie się od związków gospodarczych z Niemcami (w 1927 roku).

Wojna celna z Niemcami doprowadziła do drugiej fali inflacji. W bilansie handlowym panował deficyt, podobnie jak w bilansie płatniczym i budżecie. Spadła produkcja i obroty, zmniejszyły się możliwości płatnicze przedsiębiorców. Państwo musiało zwiększyć wydatki na roboty publiczne i zasiłki. Wartość złotego zaczęła spadać. 13 listopada 1925 roku ustępuje rząd Władysława Grabskiego. 20 listopada zostaje powołany rząd Aleksandra Skrzyńskiego. Minister skarbu Jerzy Zdziechowski wprowadza oszczędności w wydatkach państwa, podatki ściągane są w naturze. Koniunktura poprawia się samoczynnie – następuje inflacyjna premia eksportowa, a produkcja i zatrudnienie zaczynają rosnąć. W lutym 1925 roku powstaje, jako jedno z pierwszych na świecie, Polskie Radio, które rozwija się błyskawicznie. Świadczy o tym między innymi otwarcie w 1931 roku w Raszynie największej naówczas stacji nadawczej. Ożywienie gospodarcze 1926-1929 Poprawa koniunktury polegała na malejącym bezrobociu, rozwoju eksportu, obniżeniu kosztów produkcji przez zdeprecjonowane podatki i taryfy kolejowe, zwiększenie przychodów i popytu ludności wiejskiej (wzrost cen żywności). Dobra sytuacja odznaczała się wzrostem zatrudnienia i zarobków. Produkcja rosła w roku 1927 o 20,8%, w roku 1928 o 13,7 %, a w 1929 roku jedynie o 2,3%. 13 października 1927 wchodzi rozporządzenie o planie stabilizacyjnym – dewaluacja złotówki do 40%, wzmocnienie waluty polskiej, napływ obcych kapitałów. Minister Eugeniusz Kwiatkowski przyspiesza budowę portu i miasta Gdyni, jeszcze w 1926 roku powołuje przedsiębiorstwo - „Żegluga Polska” w celu rozwoju polskiej floty handlowej i pasażerskiej. Przyspiesza także rozwój inwestycji w komunikacji drogowej i kolejowej. W polskiej gospodarce zachodzą w tych latach przemiany strukturalne – rozwija się górnictwo, hutnictwo, przemysł przetwórczy (chemiczny, elektrotechniczny, precyzyjny). W 1926 roku w Polsce istnieją 53 kartele, a trzy lata później już 100 karteli. Udaje się pozyskać rynek skandynawski (węgiel). 1,2 mld złotych przynoszą inwestycje z obcych państw. Są to głównie inwestycje z Francji, Niemiec, USA. Reforma rolna okazuje się skuteczna – w 1926 przynosi 210 tysięcy hektarów, w 1927 – 245 tysięcy, a w 1928 roku 225 tysięcy sparcelowanych hektarów.

W Polsce zaczyna się rozwój infrastrukturalny. Powstaje linia kolejowa łącząca Górny Śląsk z Gdańskiem i Gdynią, powstaje port w Gdyni, następują liczne inwestycje w łączność i telekomunikację. Zostaje także założona fabryka związków azotowych w Mościcach koło Tarnowa, w Ursusie produkowane są samochody ciężarowe, traktory i autobusy, a zakłady zbrojeniowe powstają w Warszawie, Radomiu, Skarżysku i Poznaniu. Rozwija się cały przemysł chemiczny. Kryzys gospodarczy 1930-1935 Kryzys lat 1930-1935 związany był z międzynarodowym kryzysem gospodarczym. Z powodu braku zbytu (wewnętrznego i zewnętrznego) nastąpiło ograniczenie inwestycji i produkcji (produkcja w 1932 roku wynosiła zaledwie 63% produkcji z roku 1929). Wśród rolników spadł popyt spowodowany spadkiem cen na artykuły sprzedawane przez wieś. W miastach silnie wzrastało bezrobocie. Wiele przedsiębiorstw borykało się z finansowymi problemami, które często kończyły się bankructwami. Wzrosły tendencje monopolistyczne, poszczególne kartele nawiązywały porozumienia. Kryzys handlowy i finansowy polegał na wycofaniu z rynku procentów, dywidend, lokat kapitałowych (łączna suma ok. 2,5 mld złotych). Polska miała ujemny bilans płatniczy, a obroty handlowe spadły o 2/3. Zapasy złotego w Banku Polskim stopniały z 621 mln zł w 1928 roku do 444 mln zł w roku 1935. Sytuację charakteryzował także deficyt budżetowy oraz polityka deflacyjna oraz interwencjonizm państwowy. Aby powstrzymać kryzys należało zwiększyć interwencjonizm państwowy. W październiku 1932 roku powołano Komitet Ekonomiczny Ministrów, który miał opracować i wdrożyć program walki z kryzysem. Planowano obniżyć ceny przemysłowe, oddłużyć rolnictwo, wprowadzić zasiłki dla bezrobotnych, zorganizować roboty publiczne (w roku 1933 powstaje Fundusz Pracy).

Ostatnie lata gospodarki II Rzeczpospolitej Pod koniec 1935 roku nastąpiła poprawa koniunktury, co oznaczało wzrost zatrudnienia. Uzyskano obniżenie oprocentowania pożyczek zagranicznych, wprowadzono ograniczenia dewizowe (kwiecień 1936). Wciąż panowało wysokie bezrobocie i przeludnienie na wsi, dlatego 10 czerwca 1936 roku wprowadzono czteroletni program gospodarczy.

Zakładał on rozwój sił produkcyjnych kraju, inwestycje państwowe (rzędu 1650-1800 mln zł przez 4 lata). Wprowadzono również sześcioletni plan rozbudowy polskiego przemysłu zbrojeniowego (do 1942 roku). Założono Centralny Okręg Przemysłowy w widłach Wisły i Sanu (województwa kieleckie, lubelskie i lwowskie), który zajmował 15 % kraju i zamieszkany był przez 18% polskiego społeczeństwa. Panowało tam wielkie bezrobocie, dlatego rozwój nowych form przemysłu miał dać zatrudnienie, a także pobudzić rynek wewnętrzny. Pod koniec 1938 roku produkcja przemysłowa była wyższa o 19% niż w roku 1928. Postanowiono o rozwoju Warszawskiego Okręgu Przemysłowego (zakłady tele- i radiotechniczne, optyczne, samolotowe). Powstały: elektrownia w Rożnowie, Huta Stalowa Wola, fabryki zbrojeniowe w Radomiu i Sanoku, fabryka obrabiarek w Rzeszowie, zakłady samolotowe w Mielcu, zakłady celulozowe w Niedomicach czy kauczukowe w Dębicy. Powołano koncern przemysłowy – Wspólnota Interesów na Górnym Śląsku, a także rozbudowano gdyński port. Już na początku 1939 roku plan czteroletni został w dużej mierze wykonany, dlatego w grudniu 1938 roku przyjęto projekt piętnastoletniego planu rozwoju gospodarczego Polski, który zakładał przede wszystkim: rozwój produkcji zbrojeniowej, rozbudowę systemu komunikacyjnego, dalszą industrializację i unowocześnienie gospodarki, zatarcie różnic między Polską A i Polską B.