You are on page 1of 128

WSTP Napisaem ju kilka obszernych relacji z przebiegu mojej nauki u indiaskiego czarownika z Meksyku, don Juana Matusa.

Poniewa pojcia i praktyki, ktre musiaem zrozumie i przyswoi sobie w trakcie tej nauki, byy mi zupenie obce, mogem je przedstawi jedynie w postaci szczegowej narracji, wiernie opisujc okolicznoci i wszystko, co si dziao. Organizacja nauk don Juana oparta bya na zaoeniu, e czowiek posiada dwa rodzaje wiadomoci, ktre nazywa praw i lew stron. Ta pierwsza to zwyczajna wiadomo, niezbdna w codziennym yciu, druga za jest tajemnicz stron psychiki, stanem, w ktrym czowiek moe funkcjonowa jako czarownik i widzcy. Zgodnie z tym zaoeniem don Juan podzieli swoj nauk na dwie czci, przeznaczon dla prawej i dla lewej strony. Szkolenie przeznaczone dla prawej strony przeprowadza, gdy byem w zwykym stanie wiadomoci. T cz nauki opisywaem we wszystkich dotychczasowych relacjach. Gdy znajdowaem si w zwykym stanie wiadomoci, don Juan powiedzia mi, e jest czarownikiem, a take przedstawi mnie innemu czarownikowi, ktrym by don Genaro Flores. Ze wzgldu na charakter naszej znajomoci doszedem do logicznego wniosku, e obydwaj uznali mnie za swego terminatora. Moje terminowanie zakoczyo si niepojtym uczynkiem, do ktrego skonili mnie don Juan i don Genaro. Kazali mi mianowicie skoczy z paskiego wierzchoka gry w przepa. W jednej z relacji opisaem, co wwczas zaszo. W tym ostatnim rozdziale nauk don Juana przeznaczonych dla prawej strony udzia wzili: on sam, don Genaro, dwch innych uczniw Pablito i Nestor, oraz ja. Pablito, Nestor i ja skoczylimy z wierzchoka gry w przepa. Przez wiele nastpnych lat uwaaem, e wycznie moje bezgraniczne zaufanie do don Juana i don Genara pozwolio mi pozby si racjonalnego strachu przed fizyczn zagad. Teraz wiem, e nie bya to prawda; wiem, e sekret kry si w naukach don Juana przeznaczonych dla lewej strony oraz e don Juan, don Genaro i ich towarzysze musieli si wykaza olbrzymi dyscyplin i wytrwaoci, by przeprowadzi to szkolenie. Potrzebowaem prawie dziesiciu lat wysikw, by przypomnie sobie, co takiego w naukach przeznaczonych dla lewej strony sprawio, i zgodziem si na ten niepojty wyczyn, jakim by skok w przepa. Wanie w tej czci nauk don Juan ujawni, co on sam, don Genaro oraz ich towarzysze naprawd ze mn robili i kim byli. Nie chodzio im o to, by wyszkoli mnie na czarownika; miaem opanowa trzy aspekty starodawnej wiedzy, ktrej byli spadkobiercami: wiadomo, skradanie si i intencj. Nie byli oni czarownikami, lecz widzcymi. A don Juan by nie tylko widzcym, lecz take nagualem. Ju wczeniej, w naukach przeznaczonych dla prawej strony, don Juan wyjani mi wiele rzeczy dotyczcych naguala i widzenia. Zrozumiaem z tego, e widzenie jest waciw ludzkim istotom umiejtnoci poszerzania zakresu percepcji, a czowiek zaczyna postrzega esencj wszystkiego, nie tylko wygld zewntrzny. Don Juan wyjani mi take, e dla widzcych czowiek jest polem energii, ktre wygldem przypomina wietliste jajo. Twierdzi, e pole energetyczne wikszoci ludzi podzielone jest na dwie czci, istniej jednak kobiety i mczyni, u ktrych skada si ono z czterech, a czasem z trzech czci. Poniewa takie osoby s bardziej elastyczne od innych, gdy naucz si widzie, mog zosta nagualami. W naukach przeznaczonych dla lewej strony don Juan wyjani mi szczegowo, na czym polega widzenie i bycie nagualem. Twierdzi, i nagual nie jest tylko ponad-przecitnie elastycznym czowiekiem, ktry nauczy si widzie; bycie nagualem jest o wiele bardziej skomplikowane i pociga za sob znacznie wiksze konsekwencje. Bycie nagualem oznacza przyjcie na siebie roli przywdcy, nauczyciela i przewodnika. Jako nagual, don Juan by przywdc grupy widzcych zwanej grup naguala. W jej skad wchodzio osiem widzcych kobiet Cecilia, Delia, Hermelinda, Carmela, Nelida, Florinda, Zuleica i Zoila; trzech widzcych mczyzn Vicente, Silvio Manuel i Genaro, oraz czworo kurierw lub posacw Emilito, John Tuma, Marta i Teresa. Poza tym, e przewodzi swojej grupie, don Juan uczy i prowadzi uczniw, ktrzy tworzyli grup nowego naguala. W jej skad wchodzio czterech modych mczyzn: Pablito, Nestor, Eligio i Benigno, oraz pi kobiet: Soledad, la Gorda, Lidia, Josefina i Rosa. Wraz z Carol, kobiet-nagualem, byem

nominalnym przywdc tej grupy wojownikw. Aby don Juan mg mi przekaza nauki przeznaczone dla lewej strony, musiaem wej w niezwyky stan jasnoci umysu, zwany podwyszon wiadomoci. Przez wszystkie lata naszej znajomoci don Juan regularnie wprowadza mnie w ten stan, uderzajc pasko doni w grn cz plecw. Don Juan twierdzi, e w stanie podwyszonej wiadomoci uczniowie zachowuj si niemal rwnie naturalnie jak w zwyczajnym yciu, ale potrafi z niezwyk jasnoci i si skupi umys na dowolnym zagadnieniu. Jednak charakterystyczne dla tego niezwykego stanu jest to, e bardzo trudno sobie go przypomnie w zwyczajnym yciu. To, co wwczas zachodzi, staje si czci zwykej wiadomoci dopiero po dokonaniu mudnego wysiku odzyskiwania pamici. Moje kontakty z grup naguala byy dobrym przykadem tych trudnoci. Spotykaem ich, z wyjtkiem don Genara, jedynie w stanie podwyszonej wiadomoci, tote w zwyczajnym, codziennym yciu w ogle ich nie pamitaem, nawet tak, jak pamita si niewyrane postacie ze snw. Nasze spotkania przypominay rytua. Jechaem do domu don Genara, pooonego w maym miasteczku na poudniu Meksyku. Don Juan natychmiast do nas docza i we trzech zajmowalimy si szkoleniem przeznaczonym dla prawej strony. Potem don Juan przeprowadza mnie na inny poziom wiadomoci i jechalimy do pobliskiego, wikszego miasta, gdzie mieszka on sam, a take pitnacioro pozostaych widzcych. Za kadym razem, gdy wchodziem w stan podwyszonej wiadomoci, na nowo zadziwiaa mnie rnica midzy tymi dwiema stronami. Zawsze wtedy odnosiem wraenie, jakby zdjto mi z oczu zason, jakbym wczeniej by czciowo lepy i nagle przejrza. Ogarniao mnie poczucie wolnoci i czysta rado, z ktr nie mogo si rwna adne mn przeycie. Ale tej wolnoci i radoci towarzyszy przeraajcy smutek i tsknota Don Juan twierdzi, ze kada penia musi zawiera w sobie smutek i tsknot, bez nich bowiem nie ma rwnowagi ani dobroci, za mdro bez dobroci i wiedza bez zrwnowaenia umysu s bezuyteczne. Organizacja nauk skierowanych do lewej strony wymagaa, by don Juan i jego widzcy towarzysze zapoznali mnie z trzema aspektami swej wiedzy mistrzostwem wiadomoci, mistrzostwem w skradaniu si i mistrzostwem intencji. Ta ksika przedstawia osiganie mistrzostwa wiadomoci, ktre jest czci penego zestawu nauk przeznaczonych dla lewej strony. Nauki te miay mnie przygotowa do zdumiewajcego skoku w przepa. Poniewa opisywane tu wydarzenia miay miejsce, gdy znajdowaem si w stanie podwyszonej wiadomoci, w mojej narracji brakuje codziennego realizmu, cho staraem si osadzie wydarzenia w kontekcie zwykego ycia, jednoczenie unikajc nadmiernego fabularyzowania. W stanie podwyszonej wiadomoci czowiek zauwaa otoczenie jedynie w minimalnym stopniu, gdy caa uwaga skupiona jest na szczegach wykonywanych dziaa. W tym przypadku wykonywane dziaania dotyczyy oczywicie opanowania wiadomoci. Don Juan uwaa mistrzostwo wiadomoci za wspczesn wersj niezmiernie starej tradycji, ktr nazywa tradycj staroytnych tolteckich widzcych. Cho twierdzi, ze jest jej bezporednim spadkobierc, jednoczenie uwaa siebie za jednego z widzcych nowego cyklu. Gdy zapytaem go kiedy, czym zasadniczo widzcy nowego cyklu rni si od swych poprzednikw, odrzek, ze s to wojownicy absolutnej wolnoci, do tego stopnia opanowali bowiem wiadomo, sztuk skradania si i intencj, ze w odrnieniu od zwykych miertelnikw mier nie moe pochwyci ich znienacka, sami wybieraj czas i sposb odejcia z tego wiata. W tym momencie pochania ich wewntrzny ogie i znikaj z powierzchni ziemi, wolni, jakby nigdy nie istnieli.

1. Nowi widzcy Jechaem na poudnie Meksyku, w gry, gdzie spodziewaem si znale don Juana, i po drodze zatrzymaem si w miecie Oaxaca. Wczesnym rankiem, gdy ju stamtd wyjedaem, przyszed mi do gowy szczliwy pomys, by przejecha przez gwny rynek. By tam. Siedzia na swojej ulubionej awce, jakby na mnie czeka. Usiadem obok niego. Powiedzia, e przyjecha do miasta w interesach, zatrzyma si w pensjonacie i e mog z nim zamieszka, bo musi tu zosta jeszcze przez dwa dni. Przez chwil rozmawialimy o moich zajciach na uniwersytecie i zwizanych z tym problemach. Jak zwykle, don Juan uderzy mnie w plecy w chwili, gdy najmniej si tego spodziewaem. Uderzenie przenioso mnie w stan podwyszonej wiadomoci. Przez bardzo dugi czas siedzielimy w milczeniu. Niecierpliwie czekaem, by si odezwa, ale gdy zacz mwi, znw mnie zaskoczy. Na wiele wiekw przed przybyciem Hiszpanw do Meksyku powiedzia yli tu znakomici tolteccy widzcy, ktrzy potrafili dokonywa niepojtych wyczynw. Byli oni ostatnim ogniwem w acuchu wiedzy sigajcym tysice lat wstecz. Tolteccy widzcy byli niezwykymi ludmi potnymi czarownikami, ponurymi i nawiedzonymi. Rozwizali wiele zagadek i posiedli tajemn wiedz, ktrej uywali, by wpywa na innych ludzi i podporzdkowywa ich sobie. Dokonywali tego, przykuwajc uwag swych ofiar do dowolnego obiektu. Don Juan umilk i przyjrza mi si z napiciem. Wyczuwaem, e czeka na moje pytanie, ale nie wiedziaem, o co mam zapyta. Musz tu podkreli wan rzecz podj. Ci czarownicy wiedzieli, jak przykuwa uwag swoich ofiar. Nie zwrcie na to uwagi. Wspomniaem o tym, ale przeszo ci to mimo uszu. To mnie nie dziwi. Jedn z najtrudniejszych do zrozumienia rzeczy jest to, e uwag mona manipulowa. Czuem si zagubiony. Wiedziaem, e don Juan chce mnie do czego doprowadzi, i ogarn mnie znajomy niepokj zawsze si tak czuem, gdy zaczynalimy nowy etap nauki. Przedstawiem mu swoje uczucia. Umiechn si zagadkowo. Zazwyczaj jego umiech by szczliwy i promienny, ale tym razem don Juan wydawa si czym zaabsorbowany. Przez chwil miaem wraenie, e zastanawia si, czy mwi dalej. Znw przyjrza mi si badawczo, powoli wiodc wzrokiem po caym moim ciele. Potem, najwyraniej zadowolony, skin gow i stwierdzi, e jestem gotw, by przystpi do ostatniego etapu, przez ktry musz przej wszyscy wojownicy, zanim si przekonaj, e potrafi dziaa samodzielnie. Byem niezwykle zaintrygowany. Bdziemy rozmawia o wiadomoci cign don Juan. Tolteccy widzcy znali sztuk posugiwania si wiadomoci. W gruncie rzeczy byli wielkimi jej mistrzami. Mwic, e potrafili przyku uwag swoich ofiar, mam na myli to, i ich tajemna wiedza i praktyki pozwoliy im przenikn tajemnic wiadomoci. Wiele z tych praktyk przetrwao do dzisiaj, ale na szczcie w zmodyfikowanej formie. Mwi na szczcie", bo jak dowiesz si pniej, te wiczenia nie doprowadziy staroytnych tolteckich widzcych do wolnoci, lecz do zagady. A czy ty sam je znasz? zapytaem. Ale oczywicie. Wszyscy musimy zna te techniki, lecz to nie oznacza, e je praktykujemy. Mamy inne pogldy. Naleymy do nowego cyklu. Ale przecie ty nie uwaasz si za czarownika, don Juanie? zdziwiem si. Nie potwierdzi. Ja jestem wojownikiem, ktry widzi. W gruncie rzeczy wszyscy jestemy los nuevos videntes nowymi widzcymi. Widzcy z dawnych czasw byli czarownikami. Dla przecitnego czowieka czary to co negatywnego, ale jednoczenie fascynujcego. Dlatego dyem do tego, by w zwykym stanie wiadomoci uwaa nas za czarownikw. Jest to zalecane, gdy przyciga zainteresowanie. Ale dla kadego z nas bycie czarownikiem oznaczaoby wejcie w lep uliczk. Ciekaw byem, co przez to rozumie, on jednak odmwi dalszych wyjanie. Powiedzia, e powie o tym wicej w trakcie nauk o wiadomoci. Zapytaem go o pochodzenie wiedzy Toltekw.

Toltekowie wstpili na drog wiedzy, jedzc roliny mocy odrzek. Nie wiem, czy skonia ich do tego ciekawo, gd czy te pomyka, ale zjedli je. A gdy roliny mocy zaczy dziaa, byo tylko kwesti czasu, by niektrzy z nich zaczli analizowa swoje dowiadczenia. Moim zdaniem pierwsi ludzie na ciece wiedzy byli bardzo odwani, ale popenili wiele bdw. Czy to tylko twoje przypuszczenia, don Juanie? zapytaem. Nie, to nie s moje przypuszczenia. Jestem widzcym i gdy skupiam swoje widzenie na tym okresie, dowiaduj si wszystkiego, co wwczas zaszo. Czy widzisz szczegy przeszych zdarze? Widzenie to szczeglne wraenie, e si co wie odrzek wie si co bez cienia wtpliwoci. W tym przypadku ja wiem, co ci ludzie robili, wiem to nie tylko dziki wasnemu widzeniu, ale te dlatego, e tak blisko jestemy ze sob zwizani. Don Juan wyjani, e dla niego sowo Toltek" oznacza co innego ni dla mnie. Dla mnie bya to nazwa kultury, imperium Toltekw. Dla niego Toltek" oznaczao czowiek wiedzy". Powiedzia, e w tamtych czasach, na wiele setek albo nawet tysicy lat przed hiszpask konkwist, wszyscy ludzie wiedzy mieszkali na ogromnym obszarze, rozcigajcym si daleko na pnoc i na poudnie od doliny Meksyku, i zajmowali si leczeniem, czarami, opowieciami, tacem, wreniem, przygotowywaniem poywienia i napojw. Te zajcia rozwijay w nich rne rodzaje wiedzy, ktra odrniaa ich od zwykych ludzi. Ci Toltekowie mieli swoje miejsce w strukturze codziennego ycia, podobnie jak w naszych czasach lekarze, artyci, nauczyciele, kler i kupcy. Praktykowali swoje umiejtnoci pod cis kontrol zorganizowanych bractw. Byli do tego stopnia kompetentni i wpywowi, e zdominowali nawet ludy yjce poza geograficznym obszarem imperium. Gdy po wielu stuleciach uywania rolin mocy niektrzy z nich w kocu nauczyli si widzie, najbardziej przedsibiorczy z nich zaczli uczy tej umiejtnoci innych ludzi wiedzy. I to by pocztek koca. W miar upywu czasu liczba widzcych wzrastaa, ale popadli oni w tak wielk obsesj na punkcie tego, co widzieli, a co napeniao ich uszanowaniem i lkiem, e przestali by ludmi wiedzy. Osignli niezwyk skuteczno w widzeniu i nauczyli si w znacznym stopniu kontrolowa dziwne wiaty, ktre im si ukazyway, ale nie odnieli z tego adnych korzyci. Widzenie podkopao ich siy i doprowadzio do obsesji na punkcie tego, co zobaczyli. Jednak niektrym widzcym udao si unikn tego losu cign don Juan. Byli to wielcy ludzie, ktrzy, pomimo widzenia, nigdy nie przestali by ludmi wiedzy. Niektrzy prbowali uywa widzenia pozytywnie i nauczy tego innych. Jestem przekonany, e pod ich przewodnictwem cae miasta przeszy do innych wiatw i nigdy nie wrciy. Ale ci, ktrzy potrafili tylko widzie, skazani byli na porak, i gdy na ich ziemiach pojawili si najedcy, widzcy okazali si rwnie bezbronni jak zwykli ludzie. Najedcy przejli wiat Toltekw zawaszczyli wszystko, ale nigdy nie nauczyli si widzie. Dlaczego uwaasz, e nie nauczyli si widzie? zapytaem. Bo powtarzali procedury Toltekw, cho nie mieli ich wewntrznej wiedzy. Do dzi w caym Meksyku yje mnstwo czarownikw, potomkw tamtych najedcw, ktrzy przestrzegaj tolteckich rytuaw, cho sami nie wiedz, co robi ani o czym mwi, bo nie s widzcymi. Kim byli ci najedcy, don Juanie? To byli inni Indianie. Gdy pojawili si Hiszpanie, dawnych widzcych nie byo na wiecie ju od wielu stuleci. yo jednak nowe pokolenie widzcych, ktrzy zaczli zajmowa swoje miejsce w nowym cyklu. Co to znaczy, nowe pokolenie widzcych? Gdy wiat pierwszych Toltekw uleg zagadzie, widzcy, ktrzy przetrwali, schronili si w samotnoci i przystpili do dokadnej rewizji swoich praktyk. Ich pierwszym dokonaniem byo to, e uznali sztuk skradania si, nienie i intencj za najwaniejsze procedury, zdjli za nadmierny nacisk z uywania rolin mocy; to chyba daje nam jakie pojcie, co naprawd si z nimi dziao, gdy uywali tych rolin. Nowy cykl wanie zaczyna si krystalizowa, gdy cay kraj zalali hiszpascy najedcy. Na szczcie wtedy ju nowi widzcy potrafili stawi czoo niebezpieczestwu; znakomicie opanowali sztuk skradania si. Don Juan powiedzia, e wieki poddastwa, ktre nastpiy, stworzyy nowym widzcym idealne warunki do doskonalenia umiejtnoci. Co dziwne, to wanie cise rygory i represje tego okresu doday im si do uszlachetnienia nowych zasad. A poniewa zawsze utrzymywali sw dziaalno w

tajemnicy, tylko oni potrafili poskada swe odkrycia w cao. Czy w czasach konkwisty byo wielu widzcych? Na pocztku tak. Pod koniec zostaa tylko garstka. Reszta zostaa zgadzona. A jak jest w naszych czasach, don Juanie? zapytaem. Jest ich niewielu. Rozumiesz, s rozproszeni po caym kraju. Znasz ich? Na proste pytania najtrudniej jest odpowiedzie. Niektrych znamy bardzo dobrze. Ale nie s oni dokadnie tacy jak my, bo skupili si nie na skradaniu, nieniu i intencji, jak. zalecali nowi widzcy, lecz na innych aspektach wiedzy, takich jak taniec, leczenie, rzucanie urokw czy opowiadanie historii. Ci, ktrzy s tacy jak my, nie wchodz nam w drog. Widzcy z czasw konkwisty ustalili taki sposb postpowania, by unikn zagady w konfrontacji z Hiszpanami. Kady z widzcych zaoy swoj lini. Ale nie wszyscy mieli spadkobiercw, wic tych linii jest niewiele. A czy znasz jakich widzcych, ktrzy s tacy jak my? Kilku odrzek lakonicznie. Poprosiem, eby powiedzia mi o tym jak najwicej, bo bardzo mnie ten temat interesowa; chciaem pozna nazwiska i adresy, by zweryfikowa wszystkie informacje. Don Juan jednak nie mia ochoty ulec moim daniom. Nowi widzcy prbowali ju szuka potwierdze rzek. Poowa z nich zostawia swe koci na miejscu spotkania. Dlatego teraz s samotnikami i niech tak zostanie. Moemy rozmawia tylko o naszej linii. O tym mog ci powiedzie co tylko zechcesz. Wyjani, e wszystkie linie spadkobiercw zostay zainicjowane jednoczenie, w ten sam sposb. Pod koniec szesnastego wieku kady nagual wraz ze swoj grup widzcych odizolowa si od innych, rezygnujc z wzajemnych kontaktw. Wskutek tej drastycznej segregacji powstay poszczeglne linie. Nasza tradycja obejmowaa czternastu nagualw oraz stu dwudziestu szeciu widzcych. Niektrzy z tych czternastu nagualw mieli przy sobie tylko siedmiu widzcych, inni po jedenastu, a kilku a do pitnastu. Don Juan powiedzia, e jego nauczycielem dobroczyc, jak go nazywa by nagual Julian, a poprzednikiem Juliana by nagual Elias. Zapytaem, czy zna imiona wszystkich czternastu nagualw. Wyliczy je i doda jeszcze, e zna osobicie pitnastu widzcych, ktrzy tworzyli grup jego dobroczycy, oraz nauczyciela dobroczycy, naguala Eliasa, i jedenastu widzcych z jego grupy. Stwierdzi, e nasza linia jest wyjtkowa, bowiem w roku 1723 przesza dramatyczn zmian. Wwczas pojawi si pewien zewntrzny wpyw, ktry nieodwoalnie zmieni kierunek jej rozwoju. Don Juan nie chcia w tej chwili mwi o tym wydarzeniu szczegowo, rzek tylko, e od tego czasu liczy si nowy pocztek i e omiu nagualw, ktrzy od tamtej pory prowadzili lini, uwaa si za zupenie rnych od ich szeciu poprzednikw. Nastpnego dnia don Juan chyba zaatwia swoje sprawy, gdy zobaczyem go dopiero okoo poudnia. Tymczasem do miasta przybya trjka jego uczniw: Pablito, Nestor i la Gorda. Chcieli kupi narzdzia i materiay dla Pablita, ktry by ciel. Poszedem z nimi i po zaatwieniu wszystkiego wrcilimy razem do pensjonatu. We czworo siedzielimy i rozmawialimy, gdy do pokoju wszed don Juan. Oznajmi, e po lunchu wyjedamy z miasta, ale zanim pjdziemy co zje, musi porozmawia ze mn sam na sam. Powiedzia, e przejdziemy si dokoa rynku, a potem doczymy do pozostaej trjki w restauracji. Pablito i Nestor podnieli si mwic, e musz jeszcze gdzie wyj. La Gorda wygldaa na bardzo niezadowolon. O czym bdziecie rozmawia? zapytaa ostro, ale natychmiast uwiadomia sobie niewaciwo swojego zachowania i wybuchna chichotem. Don Juan spojrza na ni dziwnie, lecz nic nie odpowiedzia. Zachcona jego milczeniem poprosia, bymy j zabrali ze sob, zapewniajc, e w niczym nie bdzie nam przeszkadza. Oczywicie, e nie przeszkadzaaby nam odrzek don Juan ale nie chc, eby syszaa to, co mam mu do powiedzenia. La Gorda poczerwieniaa ze zoci. Gdy don Juan i ja wychodzilimy z pokoju, na jej wykrzywionej twarzy odbijao si napicie i niepokj. Usta miaa wyschnite i rozchylone.

Pod wpywem nastroju la Gordy ja te staem si niespokojny. Nic nie powiedziaem, ale don Juan chyba to zauway. Powiniene nieustannie dzikowa la Gordzie oznajmi niespodziewanie. Ona pomaga ci pozby si poczucia wasnej wanoci. Odgrywa w twoim yciu rol maego tyrana, tylko e jeszcze tego nie zrozumiae. Spacerowalimy dokoa rynku, a zdenerwowanie mi przeszo. Potem znw usiedlimy na ulubionej awce don Juana. Dawni widzcy byli szczciarzami zacz bo mieli mnstwo czasu, by nauczy si wspaniaych rzeczy. Znali cuda, jakich dzisiaj nawet nie potrafimy sobie wyobrazi. A kto ich tego nauczy? zapytaem. Sami nauczyli si wszystkiego przez widzenie. To od nich pochodzi wiksza cz wiedzy przekazywanej w naszej linii. Nowi widzcy poprawili bdy dawnych, ale fundamenty tego, co wiemy i robimy, kryj si w czasach Toltekw. Don Juan wyjani mi to dokadniej. Jednym z najprostszych, a jednoczenie najwaniejszych w procesie nauczania odkry jest wiedza o tym, e posiadamy dwa rodzaje wiadomoci. Dawni widzcy nazwali je praw i lew stron czowieka. Dawni widzcy doszli do wniosku cign don Juan e jeli chce si przekaza t wiedz innym, najlepiej jest przenosi uczniw na lew stron, w stan podwyszonej wiadomoci. Tam odbywa si prawdziwe szkolenie. Dawni widzcy przyjmowali na nauk bardzo mae dzieci, ktre nie znay jeszcze adnego innego sposobu ycia. Z kolei te dzieci, gdy dorosy, przyjmoway na nauk inne dzieci. Wyobra sobie tylko, jakich odkry musieli oni dokona przez te wszystkie stulecia, przenoszc si z prawej strony na lew i z powrotem! Wtrciem, e jeli chodzi o mnie, te przejcia mocno wytrcaj mnie z rwnowagi. Don Juan przyzna, e on rwnie tak to odczuwa. Jego dobroczyca, nagual Julian, doprowadzi go do gbokiego rozdwojenia wewntrznego, przenoszc z jednego stanu wiadomoci w drugi. Jasno umysu i poczucie wolnoci, jakich don Juan dowiadcza w stanie podwyszonej wiadomoci, stanowiy zupene przeciwiestwo jego zwykego stanu umysu, zoonego z racjonalizacji, murw obronnych, zoci i lkw. Dawni widzcy wykorzystywali t polaryzacj do wasnych celw; stwarzajc j, zmuszali uczniw do osignicia odpowiedniego stopnia koncentracji niezbdnej do opanowania technik czarownikw. Nowi widzcy wykorzystuj to rozdwojenie, by wzbudzi w uczniach przekonanie, i w czowieku drzemi nieuwiadamiane moliwoci. Najwiksz zasug nowych widzcych jest wyjanienie tajemnicy wiadomoci. Zamknli ca wiedz na ten temat w kilku pojciach i wiczeniach, ktre przekazuje si uczniom w stanie podwyszonej wiadomoci. Zdaniem don Juana najwiksza warto metody nauczania stosowanej przez nowych widzcych polega na tym, i wykorzystuje ona fakt, e nie pamitamy nic z tego, co dziao si w stanie podwyszonej wiadomoci. Ta utrata pamici jest barier niezwykle trudn do przejcia dla wojownikw, ktrzy, jeli chc si dalej rozwija, musz sobie przypomnie wszystko, czego ich uczono. Wojownik potrzebuje wielu lat wysikw i dyscypliny, by przypomnie sobie ca tre szkolenia. Wwczas jednak wszystkie pojcia i procedury s ju zinternalizowane, a tym samym posiadaj waciw sobie si.

2. Mali tyrani Don Juan powrci do tematu wiadomoci dopiero w kilka miesicy pniej. Byo to w domu, gdzie mieszkaa caa grupa naguala. Chodmy si przej powiedzia, kadc mi rk na ramieniu. Albo jeszcze lepiej, pojedmy do miasta na rynek. Tam jest mnstwo ludzi. Usidziemy i porozmawiamy. Byem zdziwiony, e si do mnie odezwa, bo spdziem w tym domu ju kilka dni, a on dotychczas nawet si ze mn nie przywita. Gdy wychodzilimy z domu, zatrzymaa nas la Gorda. Prosia, bymy j ze sob zabrali, i nie chciaa przyj odmowy do wiadomoci. Don Juan odrzek bardzo surowo, e musi porozmawia ze mn sam na sam. Bdziecie mwili o mnie powiedziaa la Gorda. Ton jej gosu, a take gesty, zdradzay podejrzliwo i irytacj. Masz racj odpar don Juan sucho i wymin j, nie ogldajc si. Poszedem za nim. W milczeniu dotarlimy do rynku. Gdy don Juan usiad, zapytaem go, c takiego jest w la Gordzie, o czym mielibymy rozmawia. Nadal czuem si nieprzyjemnie na wspomnienie zowieszczego wzroku, jakim nas obrzucia przy wyjciu. Nie bdziemy rozmawia o la Gordzie ani o nikim innym odrzek. Powiedziaem tak, bo chciaem sprowokowa jej ogromne poczucie wasnej wanoci. I poskutkowao. Jest na nas wcieka. O ile j znam, bdzie teraz gada do siebie tak dugo, a wzbudzi w sobie pewno i poczuje do nas suszn uraz za to, e nie zabralimy jej ze sob i wysza na idiotk. Nie zdziwibym si, gdyby nas zaatakowaa tu, na tej awce. O czym bdziemy rozmawia, jeli nie o la Gordzie? zapytaem. Wrcimy do rozmowy rozpocztej w Oaxaca. Zrozumienie wyjanie dotyczcych wiadomoci wymaga od ciebie wielkiego wysiku i chci do przechodzenia z jednego stanu wiadomoci w drugi. W czasie tej rozmowy potrzebuj twojej absolutnej koncentracji i cierpliwoci. P artem poskaryem si, e przez ostatnie dwa dni, gdy nie chcia ze mn rozmawia, czuem si zbity z tropu. Spojrza na mnie unoszc brwi i umiechn si przelotnie. Uwiadomiem sobie, e chce mi pokaza, i wcale nie jestem lepszy od la Gordy. Chciaem sprowokowa twoje poczucie wasnej wanoci wyjani, marszczc czoo. Poczucie wasnej wanoci jest naszym najwikszym wrogiem. Zastanw si tylko: to, e czujemy si obraeni przez uczynki naszych blinich, osabia nas. Poczucie wasnej wanoci domaga si, bymy spdzali wikszo ycia obraeni na kogo. Nowi widzcy uwaali, i wojownicy powinni dooy wszelkich wysikw, by wymaza poczucie wasnej wanoci ze swego ycia. Postpowaem zgodnie z ich zaleceniami. Na wiele sposobw staraem si przekona ci, e jeli nie mamy poczucia wasnej wanoci, nie jestemy podatni na zranienie. Naraz oczy don Juana rozbysy. Miaem wraenie, e z trudem powstrzymuje si od miechu, cho nie widziaem do tego adnych powodw. W tej samej chwili jednak zaskoczyo mnie niespodziewane, bolesne uderzenie w prawy policzek. Zerwaem si z awki. La Gorda staa za moimi plecami. Rk nadal miaa uniesion, a twarz czerwon z gniewu. Teraz przynajmniej bdziesz mia jakie usprawiedliwienie, eby gada o mnie, co tylko zechcesz krzyczaa. Ale jeli masz co do powiedzenia, powiedz mi to prosto w twarz! Wydawao si, e ten wybuch zupenie j wyczerpa. Usiada na cemencie i zacza szlocha. Don Juana ogarna niewytumaczalna rado, ja z kolei wpadem we wcieko. La Gorda rzucia mi grone spojrzenie, po czym zwrcia si do don Juana i powiedziaa potulnie, e nie mamy prawa jej krytykowa. Don Juan mia si tak bardzo, e zgi si wp i omal nie spad na ziemi. Nie by w stanie si odezwa. Dwa czy trzy razy prbowa co do mnie powiedzie, a w kocu wsta i odszed, nadal trzsc si ze miechu. Miaem zamiar pobiec za nim, wci wcieky na la Gord w tej chwili wydawaa mi si godna pogardy ale przydarzyo si co niezwykego. Zrozumiaem, e la Gorda i ja jestemy przeraajco

do siebie podobni. Nasze poczucie wasnej wanoci byo monstrualne. Zdziwienie i wcieko, jakie mnie ogarny, gdy mnie uderzya, bardzo przypominay jej gniew i podejrzliwo. Don Juan mia racj. Ciar poczucia wasnej wanoci jest okropn zawad. Przepeniony eufori, pobiegem za don Juanem. Po policzkach spyway mi zy. Zrwnaem si z nim i powiedziaem, co sobie uwiadomiem. Oczy rozbysy mu kpin i zachwytem. Co mam zrobi z la Gorda? zapytaem. Nic odrzek. To, co sobie uwiadamiasz, zawsze naley tylko do ciebie. Zmieni temat i stwierdzi, e omeny ka nam kontynuowa rozmow u niego w domu, albo w najwikszym pokoju, gdzie stay wygodne krzesa, albo na tylnym patio, dokoa ktrego bieg przykryty dachem korytarz. Powiedzia, e zawsze, gdy bdziemy rozmawia w jednym z tych dwch miejsc, nikomu innemu nie bdzie wolno tam wej. Wrcilimy do domu. Don Juan opowiedzia wszystkim, co zrobia la Gorda. Kpili z niej z wielkim zapaem; znalaza si w bardzo nieprzyjemnym pooeniu. Nie mona zwalczy poczucia wasnej wanoci miymi swkami stwierdzi don Juan, gdy wyraziem trosk o la Gord. Potem poprosi wszystkich, eby wyszli z pokoju. Usiedlimy i don Juan przystpi do wyjanie. Powiedzia, e widzcy, dawni i nowi, dziel si na dwie kategorie. Do pierwszej nale ci, ktrzy chtnie poddaj si samoograniczeniom i potrafi skierowa swe dziaania na pragmatyczne cele, majce przynie korzy innym widzcym i ludziom w ogle. Druga grupa skada si z tych, ktrych nie interesuj samoograniczenia ani pragmatyzm dziaa. Wrd widzcych panuje zgoda co do tego, e ci drudzy nie zdoali poradzi sobie z problemem wasnej wanoci. Poczucie wasnej wanoci nie jest prostym ani naiwnym problemem wyjani don Juan. Z jednej strony jest ono esencj wszystkiego, co w nas dobre, a z drugiej wszystkiego, co najgorsze. Aby si pozby tego, co przegnie, konieczna jest mistrzowska strategia. Widzcy przez wieki nauczyli si ceni niezwykle wysoko tych, ktrym to si udao. Poskaryem si, e cho pomys wykorzenienia przekonania o wasnej wanoci chwilami bardzo do mnie przemawia, w gruncie rzeczy pozostaje niezrozumiay; polecenia don Juana dotyczce tego, jak si go pozby, wydaway mi si tak niejasne, e nie potrafiem ich zastosowa. Mwiem ci wielokrotnie odpar e po to, by wstpi na ciek wiedzy, trzeba mie wielk wyobrani. Widzisz, na tej ciece nic nie jest tak jasne, jak bymy sobie mogli yczy. Poczuem wewntrzny opr i zaczem si upiera, e jego zalecenia przypominaj mi imperatywy kocioa katolickiego. Przez cae ycie powtarzano mi, jakim zem jest grzech, a w kocu staem si cynikiem. Dla wojownikw zwalczenie poczucia wasnej wanoci jest kwesti strategii, a nie zasad odrzek. Twj bd polega na tym, e traktujesz to, co mwi, w kategoriach moralnoci. Uwaam ci za bardzo moralnego czowieka, don Juanie odrzekem. Po prostu zauwaye moj nieskazitelno, to wszystko. Pojcie nieskazitelnoci, podobnie jak pozbycie si przekonania o wasnej wanoci, jest dla mnie zbyt niejasne, by mogo mie jakkolwiek warto upieraem si. Don Juan zakrztusi si miechem. Poprosiem, eby mi wyjani, na czym polega nieskazitelno. Nieskazitelno to nic innego jak waciwe wykorzystanie energii. Moje stwierdzenia nie maj nic wsplnego z moralnoci. Oszczdzaem energi i dlatego jestem nieskazitelny. Aby to zrozumie, sam musiaby zgromadzi do energii. Przez duszy czas siedzielimy w milczeniu. Chciaem przemyle to, co usyszaem. Naraz don Juan znw si odezwa. Wojownicy sporzdzaj sobie strategiczne inwentarze powiedzia. Spisuj wszystko, co robi, a potem decyduj, ktre z tych rzeczy mona zmieni, by zmniejszy ilo zuywanej energii. Stwierdziem, e taka lista musiaaby zawiera wszystkie czynnoci, jakie tylko istniej. Don Juan odrzek cierpliwie, e strategiczny inwentarz, o jakim mwi, zawiera tylko wzorce zachowania, ktre nie s konieczne do naszego przetrwania i dobrego samopoczucia. Natychmiast przyczepiem si do tego, e przetrwanie i dobre samopoczucie to kategorie, ktre

mona interpretowa na nieskoczenie wiele sposobw, gdy nie sposb wypracowa jednolitej definicji okrelajcej, co jest albo nie jest niezbdne do dobrego samopoczucia i przetrwania. Mwic to czuem, e trac rozpd. W kocu uzmysowiem sobie jaowo wasnych argumentw i urwaem. Wwczas don Juan stwierdzi, i na strategicznej licie wojownika poczucie wasnej wanoci jest pozycj, ktra pochania najwicej energii, i dlatego wojownicy dokadaj tylu stara, by je wykorzeni. Jedn z najwikszych trosk wojownika jest uwolnienie tej energii, by mc j wykorzysta do stawienia czoa nieznanemu cign don Juan. Zwrcenie tej energii w nowym kierunku to wanie nieskazitelno. Powiedzia, e najbardziej efektywn strategi wypracowali widzcy z czasw konkwisty, niekwestionowani mistrzowie skradania si. Skada si ona z szeciu powizanych ze sob elementw. Pi z nich nazywa si atrybutami wojownika. S to: kontrola, dyscyplina, wytrwao, wyczucie odpowiedniego czasu i wola. Dotycz one wiata wojownika, ktry wci zmaga si z poczuciem wasnej wanoci. Szsty element, chyba najwaniejszy ze wszystkich, naley do wiata zewntrznego: jest to may tyran. Spojrza na mnie pytajco, sprawdzajc, czy zrozumiaem. Zupenie nie pojmuj stwierdziem. Powtarzasz przez cay czas, e la Gorda odgrywa rol maego tyrana w moim yciu. Kto to jest may tyran? May tyran to przeladowca odrzek. Kto, kto ma wadz nad yciem i mierci wojownika albo po prostu irytuje go niezmiernie. Na twarzy don Juana pojawi si promienny umiech. Powiedzia, e nowi widzcy opracowali wasn klasyfikacj maych tyranw; cho to pojcie dotyczy jednego z ich najpowaniejszych i najwaniejszych odkry, nowi widzcy traktowali je z humorem. Don Juan zapewni, e wszystkie klasyfikacje nowych widzcych zabarwione s odrobin zoliwego humoru, humor jest bowiem jedyn metod przeciwstawienia si odczuwanemu przez ludzk wiadomo przymusowi sporzdzania list i nucych klasyfikacji. Nowi widzcy, zgodnie ze sw praktyk, uznali za stosowne postawi na samym szczycie hierarchii pierwotne rdo energii, jedynego wadc kosmosu, i nazwali je po prostu tyranem. Wszyscy inni despoci i postacie obdarzone wadz znajduj si, rzecz jasna, o wiele niej w klasyfikacji i nie zasuguj na miano tyranw. W porwnaniu ze rdem wszechrzeczy nawet najbardziej przeraajcy tyrani ludzcy s tylko klownami; dlatego te nazwano ich maymi tyranami, pinches tiranos. Istniej dwie grupy maych tyranw. Pierwsza skada si z tych, ktrzy przeladuj nas i cigaj na nas nieszczcia, ale nie powoduj niczyjej mierci. Nazywa si ich drobnymi maymi tyranami, pinches tiranitos. Druga grupa to ci, ktrzy tylko doprowadzaj nas do rozpaczy i miertelnie irytuj. Tych nazywa si tyranami potkami, repinches tiranitos, albo kaprynymi tyranikami, pinches tiranitos chiguititos. Uznaem t klasyfikacj za niedorzeczn. Byem pewien, e don Juan wymyla hiszpaskie nazwy od rki. Zapytaem go o to. Absolutnie nie odrzek z rozbawieniem na twarzy. Nowi widzcy tworzyli znakomite klasyfikacje. Niewtpliwie jednym z najlepszych jest Genaro; gdyby uwanie go obserwowa, to zrozumiaby, co nowi widzcy myl o swoich klasyfikacjach. Zapytaem, czy mnie nie nabiera. Zamia si dononie na widok mojego zmieszania. Nawet by mi to nie przyszo do gowy. Genaro mgby tak zrobi, ale nie ja, szczeglnie e wiem, jak powanie traktujesz wszelkie klasyfikacje. Rzecz w tym, e nowi widzcy traktowali wszystko bez ladu szacunku. Doda, e drobni mali tyrani dziel si dalej na cztery klasy. Jedna stosuje przemoc i brutalno. Nastpna wprowadza wielki niepokj przez obudny, pokrtny sposb postpowania. Trzecia mczy smutkiem. A ostatnia wprawia wojownikw we wcieko. La Gorda jest klas sama dla siebie doda. To maa potka w akcji. Potrafi ci zirytowa i rozwcieczy jak nikt inny. Potrafi ci nawet uderzy. Przez to wszystko uczy ci zachowywa dystans. To niemoliwe! zaprotestowaem.

Jeszcze nie poskadae w cao wszystkich fragmentw strategii nowych widzcych odpar. Gdy ju to zrobisz, zrozumiesz, jak skuteczn i sprytn metod jest wykorzystanie maego tyrana. Mog powiedzie z caym przekonaniem, e ta strategia nie tylko pozbawia wojownika poczucia wasnej wanoci, ale te przygotowuje go do zrozumienia, e jedyne, co liczy si na ciece wiedzy, to nieskazitelno. Powiedzia, e nowym widzcym chodzio o ostateczny manewr, w ktrym may tyran peni rol grskiego szczytu. Poszczeglne atrybuty wojownika przypominaj alpinistw, ktrzy spotykaj si na grze. Zwykle wykorzystuje si przy tym tylko cztery atrybuty cign. Pity, wola, zawsze zachowywany jest na ostateczn konfrontacj, gdy wojownik staje przed plutonem egzekucyjnym, jeli mog si tak wyrazi. A dlaczego robi si to w ten sposb? Bo wola naley do innego obszaru, do sfery nieznanego. Pozostae cztery atrybuty odnosz si do tego, co znane, czyli do obszaru, w ktrym dziaaj mali tyrani. W gruncie rzeczy wanie obsesja manipulowania tym, co znane, sprawia, e ludzie staj si maymi tyranami. Don Juan wyjani, e tylko widzcy, ktrzy s jednoczenie nieskazitelnymi wojownikami i po mistrzowsku opanowali wol, potrafi wykorzystywa wszystkie pi atrybutw. Jednoczesne ich uycie jest mistrzowskim manewrem, ktrego nie da si wykona na etapie zwykych ludzkich dziaa. Cztery pierwsze atrybuty w zupenoci wystarcz, by poradzi sobie nawet z najgorszym maym tyranem mwi. Oczywicie pod warunkiem, e si takiego znajdzie. Jak ju wspominaem, may tyran jest zewntrznym elementem, ktry pozostaje poza nasz kontrol i by moe jest to wanie najwaniejszy element ze wszystkich. Mj dobroczyca mawia, e wojownik, ktry natrafi na maego tyrana, jest szczciarzem. Chcia przez to powiedzie, e dobry los wprowadza maego tyrana na nasz ciek, bo jeli tak si nie stanie, to trzeba samemu jakiego poszuka. Powiedzia, e jednym z najwikszych osigni widzcych z czasw konkwisty byo odkrycie schematu, ktry nazwa trjstopniow progresj. Dziki zrozumieniu natury czowieka doszli oni do niepodwaalnego wniosku, e jeli widzcy nie ugnie si w konfrontacji z maym tyranem, to na pewno uda mu si bezkarnie stan twarz w twarz z nieznanym, a wwczas bdzie potrafi znie nawet obecno niepoznawalnego. Przecitny czowiek bdzie uwaa, e kolejno tego zdania powinna zosta odwrcona cign don Juan. Widzcy, ktry nie ustpuje przed nieznanym, z pewnoci poradzi sobie take z maym tyranem. Ale tak nie jest. Wanie to zaoenie zniszczyo niezwyk wiedz staroytnych widzcych. Teraz ju jestemy mdrzejsi. Wiemy, e nic nie utemperuje ducha wojownika lepiej ni konieczno zadawania si z niemoliwymi do zniesienia ludmi obdarzonymi wadz. Tylko w takich warunkach wojownik potrafi wyksztaci w sobie trzewo umysu i spokj wewntrzny, ktre pozwol mu znie napr nieznanego. Zaczem gwatownie protestowa. Powiedziaem, e moim zdaniem tyrani mog wzbudzi w swoich ofiarach jedynie poczucie bezradnoci albo brutalno rwn ich wasnej. Wspomniaem o tym, e przeprowadzano niezliczone eksperymenty, ktrych celem byo zbadanie wpywu fizycznych i psychicznych tortur na psychik ofiar. Sam powiedziae, na czym polega rnica odparowa don Juan. Chodzi o ofiary, nie o wojownikw. Kiedy mylaem tak jak ty. Powiem ci, dlaczego zmieniem zdanie, ale najpierw wrmy do tego, co mwiem o czasach konkwisty. Widzcy z tego okresu nie mogliby sobie wymarzy lepszych warunkw. Hiszpanie byli maymi tyranami, przy ktrych widzcy musieli wykorzystywa wszystkie swe umiejtnoci; po przejciach z konkwistadorami byli w stanie poradzi sobie absolutnie ze wszystkim. Mieli mas szczcia. W tamtych czasach maych tyranw spotykao si co krok. Ale te wspaniae lata obfitoci miny i wszystko si zmienio. Mali tyrani ju nigdy nie osignli takiego znaczenia; tylko wwczas mieli nieograniczon wadz. May tyran, ktry ma nieograniczon wadz, jest niezastpionym elementem w szkoleniu mistrza widzenia. Niestety, w naszych czasach wikszo widzcych musi si bardzo stara, by znale godnego tyrana. Wikszo z nich musi si zadowoli ma potk. A czy ty znalaze maego tyrana, don Juanie? Miaem szczcie. To mnie odnalaz wielki may tyran. Wtedy jednak czuem si tak jak ty teraz: nie potrafiem uwaa si za szczciarza. Don Juan powiedzia, e jego przejcia zaczy si na kilka tygodni przed pierwszym spotkaniem z

dobroczyc. Mia wtedy zaledwie dwadziecia lat i dosta prac jako robotnik w cukrowni. Zawsze by bardzo silny, tote nie mia kopotu ze znalezieniem pracy fizycznej. Pewnego dnia, gdy przesuwa cikie worki z cukrem, podesza do niego jaka kobieta po pidziesitce. Bya bardzo dobrze ubrana, wygldaa na zamon i odznaczaa si dominujcym sposobem bycia. Przyjrzaa si don Juanowi, powiedziaa co do brygadzisty i odesza. Nastpnie brygadzista podszed do don Juana i zaproponowa, e za pewn opat zarekomenduje go do pracy w domu waciciela cukrowni. Don Juan jednak nie mia pienidzy. Brygadzista z umiechem odrzek, e to nie jest powd do zmartwienia, bo bdzie mia ich duo w dniu wypaty. Poklepa don Juana po plecach i zapewni, e praca dla szefa jest wielkim zaszczytem. Don Juan by wtedy prostym, niewyksztaconym Indianinem, y z dnia na dzie i nie tylko uwierzy w kade sowo brygadzisty, ale wrcz uzna, e jest to cud zesany przez dobr wrk. Obieca, e zapaci tyle, ile brygadzista zada, ten za wymieni du sum, ktra miaa by spacona w ratach. Zaraz potem sam zaprowadzi don Juana do domu pooonego do daleko za miastem i zostawi go tam z innym brygadzist, wielkim, brzydkim i ponurym mczyzn, ktry zadawa mnstwo pyta. Wypytywa o rodzin don Juana, a gdy ten odpowiedzia, e nie ma adnej, mczyzna umiechn si z zadowoleniem, pokazujc zepsute zby. Obieca, e don Juan dostanie dobr pensj i bdzie mg nawet odoy troch pienidzy. Nie bdzie mia adnych wydatkw, poniewa ma zapewniony nocleg i wyywienie. miech tego czowieka by przeraajcy. Don Juan poczu, e musi natychmiast ucieka. Rzuci si pdem do bramy, ale mczyzna zastpi mu drog. W rku trzyma rewolwer. Pochyli si i wbi luf w brzuch don Juana. Jeste tu po to, eby zaharowa si na mier oznajmi. I pamitaj o tym. Szturchajc don Juana kijem, postawi go przed boczn cian domu i oznajmi, e jego ludzie pracuj codziennie od witu do nocy bez adnej przerwy. Nastpnie kaza mu wykopa dwa olbrzymie karcze drzew. Doda jeszcze, e gdyby don Juan prbowa ucieka albo powiadomi wadze, zastrzeli go, a gdyby ucieczka jednak si powioda, przysignie w sdzie, e don Juan prbowa zamordowa szefa. Bdziesz tu pracowa do mierci powiedzia. A potem inny Indianin zajmie twoje miejsce, podobnie jak ty sam zajmujesz miejsce zmarego Indianina. Don Juan opowiada, e dom przypomina fortec. Wszdzie peno byo uzbrojonych ludzi z maczetami. Zaj si wic prac i prbowa nie myle o swoim losie. Pod wieczr mczyzna wrci i kopniakami, bo nie podoba mu si wyzywajcy wyraz oczu don Juana, doprowadzi go do kuchni. Zagrozi, e jeli don Juan nie bdzie mu posuszny, podetnie mu cigna ramion. W kuchni stara kobieta podaa mu jedzenie. Don Juan by tak zdenerwowany i przestraszony, e nie mg je, ale kobieta poradzia, eby jad, ile tylko moe. Musi by silny, powiedziaa, bo jego praca nie bdzie miaa koca. Przestrzega go przed losem jego poprzednika, ktry zmar zaledwie o dzie wczeniej. By zbyt saby, by pracowa, i wypad z okna na pierwszym pitrze. Don Juan pracowa w domu szefa przez trzy tygodnie, a brygadzista przez cay ten czas znca si nad nim, nie dajc mu chwili wytchnienia. Zmusza go do wykonywania wszystkich najciszych i najbardziej niebezpiecznych prac, groc noem, pistoletem albo pak. Codziennie wysya go do czyszczenia stajni, w ktrych stay zdenerwowane ogiery. Kadego ranka don Juan by przekonany, e to ju jego ostatni dzie na tym wiecie. A przetrwanie oznaczao tylko tyle, e nastpnego dnia znw bdzie musia przechodzi to samo pieko. W kocu don Juan poprosi o wolne pod pretekstem, e musi pojecha do miasta, by zapaci brygadzicie z cukrowni pienidze, ktre by mu winien. Tutejszy brygadzista odrzek jednak, e don Juan nie moe przerwa pracy nawet na chwil, bo jest po uszy w dugach ju tylko dlatego, e praca w tym domu jest przywilejem. Don Juan uwiadomi sobie, e znalaz si w beznadziejnym pooeniu. Zrozumia, o co w tym wszystkim chodzio. Obydwaj brygadzici byli w zmowie. Zabierali prostych indiaskich robotnikw z cukrowni, doprowadzali ich do mierci prac ponad siy i dzielili si ich zarobkami. Gdy to wszystko do niego dotaro, wpad w tak zo, e z krzykiem przebieg przez kuchni i wpad do domu, wprawiajc w osupienie brygadzist i pozostaych robotnikw. Don Juan wybieg z domu przez frontowe drzwi i prawie udao mu si uciec, ale brygadzista dogoni go na drodze, postrzeli w pier i zostawi rannego, by tam umar. mier jednak nie bya przeznaczona don Juanowi; jego dobroczyca znalaz go na drodze i

pielgnowa a do wyzdrowienia. Gdy opowiedziaem ca histori dobroczycy mwi don Juan ten nie potrafi pohamowa podniecenia. Powiedzia, e taki brygadzista to skarb, ktrego nie wolno zmarnowa i e kiedy bd musia wrci do tego domu. Jego zdaniem miaem niesychane szczcie, bo znalazem jednego na milion maego tyrana obdarzonego niemal nieograniczon wadz. Uznaem, e staruszek zwariowa. Dopiero po latach zrozumiaem do koca, o co mu chodzio. To jedna z najokropniejszych historii, jakie kiedykolwiek syszaem stwierdziem. Czy naprawd wrcie do tego domu? Oczywicie, e tak, w trzy lata pniej. Mj dobroczyca mia racj. Taki may tyran zdarza si raz na milion i nie mogem straci okazji. A jak ci si udao tam wrci? Dobroczyca opracowa strategi wykorzystujc cztery atrybuty wojownika: kontrol, dyscyplin, wytrwao i odpowiednie wyczucie czasu. Dobroczyca wyjani don Juanowi, jak ma wykorzysta kontakt z tym czowiekiem-besti. Przy tej okazji zapozna go take z czterema pierwszymi krokami na drodze wiedzy. Pierwszy krok to decyzja o rozpoczciu nauki. Gdy ju uczniowie zmieni swoj wizj siebie i wiata, mog uczyni drugi krok i sta si wojownikami, to znaczy ludmi zdolnymi do niezrwnanej dyscypliny i samokontroli. Gdy wojownik posidzie ju wytrwao i wyczucie odpowiedniego czasu, moe uczyni trzeci krok, to znaczy sta si czowiekiem wiedzy. Z kolei czowiek wiedzy, ktry nauczy si widzie, czyni czwarty krok i staje si widzcym. Dobroczyca uzna, e don Juan znajduje si na ciece wiedzy ju wystarczajco dugo, by opanowa co najmniej dwa pierwsze atrybuty: kontrol i dyscyplin. Don Juan podkreli, e obydwa te atrybuty odnosz si do stanu ducha. Wojownik jest skupiony na sobie, nie w egoistyczny sposb, lecz przez to, e dogbnie i nieustannie bada wasne wntrze. Wwczas nie mogem jeszcze posi dwch pozostaych atrybutw cign don Juan. Wytrwao i wyczucie czasu nie s wycznie wewntrznymi stanami. S one domen czowieka wiedzy. Dobroczyca zademonstrowa mi je przez swoj strategi. Czy to znaczy, e sam nie potrafiby stawi czoa maemu tyranowi? zapytaem. Jestem pewien, e dabym sobie rad, chocia zawsze miaem wtpliwoci, czy potrafibym to uczyni z talentem i radoci. Mojemu dobroczycy sterowanie sytuacj sprawiao rado. Korzystanie z maego tyrana powinno nie tylko suy udoskonaleniu ducha wojownika, ale te dawa rado i szczcie. W jaki sposb potwr, jakiego opisae, mgby sta si rdem radoci dla kogokolwiek? On nawet si nie umywa do prawdziwych potworw, ktre napotkali nowi widzcy w czasie konkwisty. Wszystko wskazuje na to, e kontakty z nimi sprawiay tym widzcym nieziemsk rado. Udowodnili oni, e nawet najgorsi tyrani mog sta si rdem szczcia, oczywicie pod warunkiem, e czowiek jest wojownikiem. Don Juan wyjani, e bd popeniany przez przecitnych ludzi w konfrontacji z maymi tyranami polega na tym, i nie maj oni strategii, na ktrej mogliby si oprze; miertelnym bdem jest to, e przecitni ludzie traktuj siebie zbyt powanie; wasne dziaania i uczucia, a take uczynki maych tyranw, wydaj im si najwaniejsze na wiecie. W przeciwiestwie do nich, wojownicy maj dobrze przemylan strategi i s wolni od poczucia wasnej wanoci. Zrozumieli ju, i rzeczywisto jest tylko nasz interpretacj, i to pomogo im ograniczy poczucie wasnej wanoci. Wanie ta wiedza dawaa nowym widzcym zdecydowan przewag nad prostodusznymi Hiszpanami. Gdy don Juan uwiadomi sobie, e mali tyrani traktuj siebie miertelnie powanie, a wojownicy nie, by ju pewien, e uda mu si pokona brygadzist. Zgodnie ze strategicznym planem dobroczycy postara si o prac w tej samej cukrowni co poprzednio. Nikt ju nie pamita, e pracowa tam w przeszoci; ubodzy wieniacy przychodzili do cukrowni i znikali z niej bez ladu. Strategia zakadaa, e don Juan okae gorliwo do pracy, jeli ktokolwiek pojawi si szukajc nastpnej ofiary. Okazao si, e do cukrowni przysza ta sama kobieta, co przed laty. Take i tym razem zwrcia uwag na don Juana. Teraz by on jeszcze silniejszy fizycznie. Wszystko odbyo si wedug tego samego schematu. Strategia wymagaa jednak, by don Juan

odmwi brygadzicie zapaty za porednictwo. Mczyzna, ktremu nigdy nikt si nie przeciwstawi, by zdumiony i zagrozi, e zwolni don Juana z pracy. Don Juan odpowiedzia mu grob. Rzek, e pjdzie prosto do domu tej kobiety i spotka si z ni. Wiedzia, e kobieta, ktra bya on waciciela cukrowni, nie miaa pojcia o praktykach brygadzistw. Powiedzia brygadzicie, e wie, gdzie ona mieszka, bo pracowa na otaczajcych dom polach przy cinaniu trzciny cukrowej. Mczyzna zacz si targowa. Don Juan zada od niego pienidzy za zgod na prac w domu wacicielki. Brygadzista podda si i wrczy mu kilka banknotw. Don Juan doskonale zdawa sobie spraw, e zgoda brygadzisty bya tylko wybiegiem, ktry mia go cign do domu. Tym razem take sam mnie tam zaprowadzi opowiada don Juan. Bya to stara hacjenda. Mieszkali w niej waciciele cukrowni bogacze, ktrzy albo wiedzieli, co si dzieje pod ich dachem, ale nic ich to nie obchodzio, albo byli zbyt zobojtniali, by cokolwiek zauway. Ledwie dotarlimy na miejsce, wbiegem do domu, by poszuka wacicielki. Znalazem j, padem na kolana i w podzice ucaowaem jej do. Obydwaj brygadzici byli wciekli. Brygadzista w domostwie zachowywa si tak, jak poprzednio. Ale teraz ju byem odpowiednio wyposaony, by sobie z nim poradzi; miaem kontrol, dyscyplin, wytrwao i wyczucie waciwej chwili. Wszystko poszo zgodnie z planem dobroczycy. Dziki samokontroli potrafiem speni nawet najbardziej idiotyczne dania brygadzisty. W takich sytuacjach przede wszystkim wyczerpuje nas lekcewaenie naszego poczucia wasnej wartoci. Kady czowiek, ktry ma w sobie cho odrobin dumy, czuje si rozdarty wewntrznie, gdy kto mu udowadnia jego bezwartociowo. Wykonywaem wszystkie polecenia z przyjemnoci. Byem radosny i silny. Nic mnie nie obchodzia duma ani strach. Zachowywaem nieskazitelno wojownika. Odpowiednie nastrojenie ducha, gdy kto po tobie depcze, to wanie kontrola. Don Juan wyjani, e strategia dobroczycy wymagaa, by zamiast uala si nad sob, jak czyni to wczeniej, natychmiast wzi si do roboty i pozna wszystkie mocne punkty, saboci i dziwactwa brygadzisty. Okazao si, e najwiksz jego si bya gwatowna natura i miao. Postrzeli don Juana w biay dzie, na oczach tumu ludzi. Jego wielk saboci byo to, e lubi swoj prac i nie chcia naraa si na ryzyko jej utraty. W adnym wypadku nie powayby si zabi don Juana w biay dzie w obrbie domostwa. Innym sabym punktem bya jego rodzina. Mia on i dzieci, ktre mieszkay w chacie w pobliu hacjendy. Zbieranie takich informacji, gdy kto ci bije, to dyscyplina wyjani don Juan. Ten czowiek by prawdziwym wrogiem. Nie zasugiwa na miosierdzie. Wedug nowych widzcych idealny may tyran nie ma adnej cechy, ktra mogaby odkupi jego winy. Don Juan stwierdzi, e strategia dobroczycy prowadzia do opanowania dwch pozostaych cech wojownika, ktrych wczeniej nie posiada: wytrwaoci oraz wyczucia odpowiedniej chwili. Wytrwao polega na cierpliwym czekaniu bez popiechu i niepokoju na prostym, radosnym wstrzymywaniu odwetu. Codziennie musiaem si paszczy cign don Juan i czasami pakaem pod biczem brygadzisty. A jednak byem szczliwy. Strategia dobroczycy pomoga mi y z dnia na dzie, nie czujc nienawici do tego czowieka. Byem wojownikiem. Wiedziaem, e czekam, i wiedziaem, na co czekam. W tym wanie ley wielka rado bycia wojownikiem. Plan dobroczycy wymaga, by don Juan systematycznie drczy swego przeladowc uciekajc si pod opiek wyszej instancji; podobnie widzcy nowego cyklu w czasach konkwisty chronili si za tarcz kocioa katolickiego. Czasami zwyky ksidz by potniejszy od magnata. Tarcz don Juana bya kobieta, ktra daa mu prac. Za kadym razem, gdy j widzia, klka przed ni i nazywa j wit. Baga, by daa mu medalik z wizerunkiem swojej patronki, do ktrej mgby si modli o jej zdrowie i pomylno. Dostaem medalik cign i to wprawio brygadzist we wcieko. A gdy udao mi si przekona wszystkich sucych do wieczornej modlitwy, niewiele brakowao, eby dosta apopleksji. Chyba wanie wtedy postanowi mnie zabi. Nie mg pozwoli mi dalej dziaa. Ja za zorganizowaem wwczas wsplne odmawianie raca przez wszystkich sucych w domu. Wacicielka uznaa mnie za niezwykle pobonego czowieka. Od tamtej pory nie spaem spokojnie ani nie spdzaem nocy we wasnym ku. Kadego wieczoru wchodziem na dach. Dwukrotnie zauwayem stamtd brygadzist, ktry szuka mnie w rodku nocy z morderczym wyrazem twarzy. Codziennie wysya mnie do stajni. Mia nadziej, e ogiery stratuj mnie na mier, ja jednak

oparem o cian w kcie kilka cikich desek i chroniem si za nimi. On o tym nie wiedzia, bo od zapachu koni dostawa torsji bya to jeszcze jedna z jego saboci, najbardziej zabjcza, jak si miao okaza. Don Juan powiedzia, e wyczucie czasu steruje wyzwoleniem wszystkiego, co wczeniej byo wstrzymywane. Kontrola, dyscyplina i wytrwao stanowi tam, za ktr wszystko si gromadzi, a wyczucie odpowiedniej chwili jest luz w tej tamie. Jedyn broni brygadzisty bya agresja, ktr terroryzowa robotnikw. Gdy zneutralizowao si jego agresj, stawa si niemal zupenie bezradny. Don Juan wiedzia, e brygadzista nie odway si go zabi w obrbie domostwa, wic pewnego dnia obrazi go w obecnoci innych robotnikw i w zasigu wzroku wacicielki. Nazwa brygadzist tchrzem, ktry miertelnie obawia si ony swego pana. Plan dobroczycy wymaga, by don Juan poczeka na tak wanie chwil i wykorzysta j do odwrcenia sytuacji. Niespodziewane rzeczy zawsze zdarzaj si w taki sposb. Najniszy z niewolnikw zaczyna wykpiwa tyrana, omiesza go w obecnoci wanych osb, szydzi z niego, a potem ucieka, nie zostawiajc tyranowi czasu na zemst. Brygadzista oszala z wciekoci, ale ja ju pokornie klczaem przed wacicielk. opowiada don Juan. Gdy kobieta wesza do domu, brygadzista i jego przyjaciele zawoali don Juana na tyy domu, rzekomo do pracy. Brygadzista by blady z gniewu. Don Juan odczyta jego zamiary z tonu gosu. Uda posuszestwo, ale zamiast pj za dom, pobieg do stajni. Mia nadziej, ze konie narobi haasu i waciciele przyjd sprawdzi, co si dzieje. Wiedzia, ze brygadzista nie omieli si go zastrzeli, bo wystrza byby zbyt gony, a on za bardzo si ba utraty pracy. Don Juan wiedzia te, ze brygadzista nie wejdzie do pomieszczenia, w ktrym znajduj si konie, chyba, ze zostanie sprowokowany ponad wszelk wytrzymao. Wskoczyem do zagrody najdzikszego ogiera, a may tyran, oszalay z furii, wycign n i rzuci si za mn. Natychmiast schowaem si za swoj ochron z desek. Ko kopn go raz i byo po wszystkim. Spdziem w tym domu sze miesicy i przez ten czas wywiczyem si w czterech atrybutach wojownika. Dziki nim odniosem sukces. Ani razu nie ualaem si nad sob i nie kaem z bezsilnoci. Byem radosny i spokojny. Miaem znakomit samokontrol i dyscyplin i na wasnej skrze przekonaem si, jak przewag daje nieskazitelnemu wojownikowi wytrwao oraz wyczucie odpowiedniej chwili. I ani przez moment nie yczyem temu czowiekowi mierci. Dobroczyca powiedzia mi co bardzo interesujcego. Wytrwao to wstrzymywanie si ducha zapaty, o ktrej wojownik wie, ze susznie si komu naley. Nie znaczy to, ze wojownik przez cay czas knuje intrygi wymierzone w innych albo myli o tym, jak wyrwna przesze rachunki. Wytrwao jest zupenie niezalen cech. Jeli wojownik posiada kontrol, dyscyplin i wyczucie chwili, wytrwao jest gwarancj, ze odda to, co nalene, temu, kto na to zasuy. Czy zdarza si, ze mali tyrani zwyciaj w konfrontacji z wojownikiem i niszcz go? zapytaem. Oczywicie. By taki okres, na pocztku konkwisty, gdy szeregi wojownikw zostay zdziesitkowane. Ginli jak muchy. Mali tyrani mogli skaza na mier kogo tylko chcieli, wycznie dla kaprysu. Ta presja posuya znacznemu wyrafinowaniu sztuki widzcych. Don Juan powiedzia, ze w tych czasach widzcy, ktrzy przeyli, musieli wyty ca sw moc, by znale nowe metody dziaania. Nowi widzcy wykorzystali maych tyranw. mwi don Juan, wpatrujc si we mnie nieruchomo. nie tylko po to, by pozby si poczucia wasnej wanoci, ale te po to, by dokona niezmiernie wyrafinowanego manewru prowadzcego do zniknicia z tego wiata. Zrozumiesz to pniej, gdy dowiesz si wicej o opanowaniu wiadomoci. Powiedziaem, ze najbardziej interesuje mnie to, czy obecnie, w naszych czasach, mali tyrani, jakich on nazywa drobnymi potkami, mog pokona wojownika. Zawsze moe si tak zdarzy. odrzek. Tylko ze nie pociga to za sob tak dramatycznych konsekwencji jak kiedy. Teraz wojownik zawsze moe odzyska siy albo wycofa si i wrci pniej. Ale jest jeszcze inny aspekt tego problemu. Poraka z rk drobnej potki nie jest miertelna, lecz druzgocca. Symbolicznie jednak stopie miertelnoci jest tu rwnie wysoki. Chc przez to

powiedzie, ze wojownikw, ktrzy ugn si przed drobn potk, niszczy ich wasne poczucie poraki i bez wartociowoci. Dla mnie jest to rwnoznaczne z wysok miertelnoci. A po czym poznaje si porak? Kady, kto przyczy si do maego tyrana, ponosi porak. Dziaanie w gniewie, bez kontroli i dyscypliny, brak wytrwaoci, to poraka. Co si dzieje z wojownikiem, ktry ponis porak? Albo na nowo zbiera siy, albo rezygnuje z poszukiwania wiedzy i na reszt ycia docza do szeregw maych tyranw.

3. Emanacje Ora Nastpnego dnia wybraem si z don Juanem na spacer. Szlimy drog prowadzc do miasta Oaxaca. Bya druga po poudniu; o tej porze nie byo tu adnego ruchu. Szlimy wolnym krokiem. Naraz don Juan powiedzia, e nasza rozmowa o maych tyranach bya zaledwie wprowadzeniem do tematu wiadomoci. Stwierdziem, e to, co usyszaem, pozwolio mi spojrze na wiele rzeczy z nowej perspektywy. Don Juan poprosi, ebym wyjani to bliej. Wizao si to ze sporem na temat Indian Yaqui, jaki wiedlimy kilka lat wczeniej. W czasie szkolenia przeznaczonego dla prawej strony don Juan prbowa mnie przekona, e Yaqui mogliby wiele skorzysta na tym, i s uciskani. Wwczas zapalczywie dowodziem, e okropne warunki, w jakich yj, nikomu nie mog przynie korzyci. Dodaem jeszcze, e nie rozumiem, jak, bdc Yaquim, moe nie reagowa na tak krzyczc niesprawiedliwo. Sucha mnie wtedy uwanie. Byem pewien, e zechce broni swego stanowiska, on jednak zgodzi si ze mn i przyzna, i pooenie Indian Yaqui jest okropne. Zauway jednak, e nie ma sensu wyrnia akurat Yaquich, skoro wszyscy ludzie yj w strasznych warunkach. Nie ualaj si nad biednymi Yaqui. rzek. Pacz nad ludzkoci. Jeli chodzi o Indian Yaqui, moim zdaem maj szczcie. S uciskani i dziki temu niektry z nich mog w kocu odnie tryumf. Ale uciskajcy, mali tyrani, ktrzy po nich depcz, nie maj nawet cienia szansy. Natychmiast zareagowaem litani politycznych sloganw. Zupenie nie rozumiaem, o co mu chodzi. Don Juan jeszcze raz prbowa mi wyjani pojcie maych tyranw, ale nic z tego do mnie nie dotaro. Dopiero teraz wszystko znalazo si na swoim miejscu. Nic jeszcze nie jest na swoim miejscu zamia si, gdy mu o tym opowiedziaem. Jutro, gdy wrcisz do stanu normalnej wiadomoci, zupenie nie bdziesz pamita, co sobie teraz uwiadomie. Wiedziaem, e to prawda, i poczuem przygnbienie. Przydarzy ci si co, co kiedy zdarzyo si take mnie cign. Mj dobroczyca, nagual Julian, doprowadzi do tego, e w stanie podwyszonej wiadomoci zrozumiaem rol maych tyranw, tak jak ty teraz. I skoczyo si na tym, e w zwyczajnym yciu zmieniem zdanie, nie majc pojcia dlaczego. Zawsze byem uciskany i nienawidziem tych, ktrzy mnie uciskali. Wyobra sobie moje zdumienie, gdy okazao si, e zaczynam szuka towarzystwa maych tyranw. Sdziem, e musiaem zwariowa. Dotarlimy do miejsca, gdzie na poboczu drogi lea zwa ziemi, ktra kiedy osuna si ze zbocza. Z ziemi sterczay na wp odkryte wielkie gazy; don Juan usiad na jednym z nich i gestem nakaza mi usi naprzeciwko siebie. A potem, bez adnych wstpw, zacz mi wyjania tajemnic wiadomoci. Powiedzia, e widzcy, dawni i nowi, odkryli wiele prawd dotyczcych wiadomoci i dla lepszego zrozumienia uoyli je w pewnym okrelonym porzdku. Mistrzostwo wiadomoci polega na zinternalizowaniu wszystkich tych prawd. Pierwsza z nich mwi, e poniewa jestemy dobrze zaznajomieni ze wiatem, ktry postrzegamy, wierzymy, i skada si on z rzeczy, ktre istniej same w sobie i niezalenie, tak, jak je postrzegamy, podczas gdy w gruncie rzeczy nie istnieje aden wiat przedmiotw, lecz tylko wszechwiat emanacji Ora. Don Juan powiedzia, e zanim bdzie mg mi wyjani, co to takiego emanacje Ora, najpierw musimy porozmawia o znanym, nieznanym i niepoznawalnym. Wikszo prawd o wiadomoci odkryli dawni widzcy, ale to nowi widzcy ustawili je w odpowiednim porzdku. A bez tego porzdku staj si one niemal zupenie niezrozumiae. Dalej mwi, e dawni widzcy popenili jeden ze swych najwikszych bdw, nie szukajc adnego porzdku. W rezultacie przyjli zgubne w skutkach zaoenie, i nieznane i niepoznawalne to to samo. Nowi widzcy musieli poprawi ten bd. Wyznaczyli granice i zdefiniowali nieznane jako to, co jest zakryte przed czowiekiem, czasami zamaskowane przeraajcym kontekstem, niemniej jednak znajduje si w naszym zasigu. Niepoznawalne za nie mieci si w granicach naszego pojmowania, nie daje si opisa ani zrozumie. Jest to co, czego nigdy nie poznamy, cho istnieje, olniewajce i jednoczenie przeraajce w swym ogromie.

W jaki sposb widzcy odrniaj jedno od drugiego? zapytaem. Istnieje prosta zasada. W obliczu nieznanego czowiek staje si miay. Cech nieznanego jest to, e daje nam poczucie nadziei i szczcia. Czowiek czuje eufori i przypyw si. Nawet lk, ktry wzbudza nieznane, jest peni. Nowi widzcy przekonali si w widzeniu, e czowiek w obliczu nieznanego osiga szczyt swych moliwoci. Jednak gdy czowiek pomyli niepoznawalne z nieznanym, rezultaty okazuj si katastrofalne. Widzcy czuje si wyczerpany i traci jasno. Ma wraenie, jakby go Przygniata wielki ciar. Jego ciao traci sprawno, trzewo umysu opuszcza go, a myli bkaj si bez celu, gdy niepoznawalne nie ma adnych energetyzujcych waciwoci. Pozostaje ono poza zasigiem czowieka; dlatego nie naley si w nie zapuszcza bezmylnie, ani nawet z rozwag. Nowi widzcy zrozumieli, e musz by przygotowani na zapacenie niesychanie wysokiej ceny za najmniejszy nawet kontakt z niepoznawalnym. Don Juan powiedzia, ze nowi widzcy musieli przeama potne bariery tradycji. Na pocztku nowego cyklu aden z nich nie mia pewnoci, ktre procedury z ich ogromnej tradycji s waciwe, a ktre nie. Byo oczywiste, ze dawni widzcy popenili jaki bd, ale nowi widzcy nie wiedzieli, na czym on polega. Zaoyli wic, ze wszystko, co robili ich poprzednicy, byo bdem. Staroytni widzcy byli mistrzami przypuszcze. Sdzili na przykad, ze skuteczno w widzeniu stanie si dla nich ochron. Uwaali si za nietykalnych a jednak najedcy uderzyli w nich i skazali wikszo z nich na potworn mier. Staroytni widzcy nie mieli adnej ochrony, cho przepeniaa ich absolutna pewno, ze nie mona ich zrani. Nowi widzcy nie tracili czasu na domysy, gdzie mg lee bd, lecz zajli si sporzdzaniem mapy nieznanego, by oddzieli je od niepoznawalnego. Jak si do tego zabrali, don Juanie? zapytaem. Przez kontrolowane uycie widzenia. wyjani. Powiedziaem, ze chodzio mi o to, co dokadnie oznacza sporzdzanie mapy nieznanego. Don Juan odrzek, ze oznacza to udostpnianie nieznanego naszej percepcji. Konsekwentnie praktykujc widzenie nowi widzcy odkryli, ze znane i nieznane nale do tej samej kategorii, gdy jedno i drugie znajduje si w zasigu ludzkiej percepcji. Widzcy mog w kadej chwili opucie znane i wej w nieznane. Wszystko, co przekracza granice naszej percepcji, jest niepoznawalne. Rozrnienie midzy niepoznawalnym a nieznanym jest niezmiernie istotne. Widzcy, ktry wskutek pomieszania tych dwch kategorii musi stawie czoo niepoznawalnemu, znajduje si w bardzo niebezpiecznej sytuacji. Gdy to wanie przydarzyo si staroytnym widzcym. mwi don Juan. uznali oni, ze ich procedury wziy w eb. Nie przyszo im do gowy, ze wikszo z tego, co si tam znajduje, wykracza poza nasze moliwoci pojmowania. By to z ich strony przeraajcy bd w osdzie, za ktry drogo zapacili. A co si stao potem, gdy ju uwiadomili sobie rnic midzy nieznanym a niepoznawalnym? zapytaem. Zacz si nowy cykl. Wanie to rozrnienie wyznacza granic midzy starym a nowym. Wszystko, czego dokonali nowi widzcy, wyrasta ze zrozumienia tej rnicy. Don Juan stwierdzi, ze widzenie w zasadniczy sposb przyczynio si zarwno do zniszczenia wiata staroytnych widzcych, jak i do rekonstrukcji nowego wiata. Wanie dziki widzeniu nowi widzcy odkryli pewne niezaprzeczalne fakty, dziki ktrym udao im si doj do rewolucyjnych wnioskw dotyczcych natury czowieka i wiata. Te wnioski, dziki ktrym mg si rozpocz nowy cykl, to byy prawdy o wiadomoci, ktre wanie mi przekazywa. Don Juan poprosi mnie, bym poszed z nim do centrum miasta, na spacer dokoa rynku. Po drodze zaczlimy rozmawia o maszynach i precyzyjnych urzdzeniach. On twierdzi, ze maszyny s przedueniem naszych zmysw, a ja utrzymywaem, ze niektre urzdzenia nale do tej kategorii, gdy wykonuj czynnoci, ktrych czowiek fizycznie nie jest w stanie wykona. Nasze zmysy potrafi wszystko. zapewnia don Juan. Mog ci na przykad powiedzie, ze istniej urzdzenia wykrywajce fale radiowe, ktre docieraj do nas z przestrzeni kosmicznej. odparowaem. Nasze zmysy nie wyczuwaj fal radiowych. Ja jestem innego zdania odrzek. Myl, e nasze zmysy s w stanie wykry wszystko, co

nas otacza. A co w takim razie z ultradwikami? nie ustpowaem. Nie mamy organw, ktre by je wyczuway. Widzcy s przekonani, e wykorzystujemy tylko bardzo niewielk cz naszych moliwoci. Don Juan zagbi si w mylach, jakby prbowa zdecydowa, co ma powiedzie. Potem umiechn si. Mwiem ci ju, e pierwsza z prawd dotyczcych wiadomoci to ta, i wiat wok nas jest zupenie czym innym, ni nam si wydaje. Sdzimy, e jest to wiat przedmiotw, ale to nieprawda. Umilk, jakby chcia sprawdzi moj reakcj na te sowa. Powiedziaem, e zgadzam si z tym zaoeniem, gdy mona sprowadzi wszystko do pojcia pola energetycznego. Don Juan stwierdzi na to, e intuicyjnie wyczuwam prawd, ale logiczne jej uzasadnienie nie jest rwnoznaczne z weryfikacj. Nie interesuje go moja zgoda czy sprzeciw, lecz prba zrozumienia, na czym ta prawda polega. Nie potrafisz dostrzec pola energetycznego cign. To znaczy, przecitny czowiek nie potrafi tego zrobi. Ale gdyby potrafi je zobaczy, staby si widzcym, a w takim przypadku to ty wyjaniaby prawdy dotyczce wiadomoci. Rozumiesz, o co mi chodzi? Dalej mwi, e wnioski, do ktrych dochodzi si drog rozumowania, maj bardzo niewielki albo aden wpyw na zmian kierunku naszego ycia. Dlatego istniej niezliczone przykady ludzi, ktrzy maj niezwykle jasno sprecyzowane pogldy, a jednak nieustannie dziaaj wbrew nim; nie potrafi oni wytumaczy swego zachowania inaczej jak tylko powtarzajc, e bdzi jest rzecz ludzk. Pierwsza prawda mwi, e wiat jest taki, na jaki wyglda, a jednak taki nie jest cign. Nie jest tak stay i realny, jak ka nam wierzy zmysy, ale nie jest te uud. wiat nie jest iluzj, jak mnie przekonywano; z jednej strony jest rzeczywisty, a z drugiej nie. Skup si na tym, gdy musisz to zrozumie, a nie tylko zaakceptowa. Postrzegamy, to niezaprzeczalny fakt. Ale to, co postrzegamy, nie jest faktem tego samego rodzaju, gdy uczymy si, co powinnimy dostrzega. Co z zewntrz dziaa na nasze zmysy. To niepodwaalna prawda. Natomiast iluzj jest to, co dostrzegaj nasze zmysy. We na przykad gr. Nasze zmysy mwi nam, e jest to obiekt. Ma wymiary, kolor, form. Nawet podzielilimy gry na rne kategorie i ten podzia jest precyzyjny co do najdrobniejszego szczegu. Nie ma w tym nic zego; bd ley w tym, e nigdy nam nie przyszo do gowy, i nasze zmysy odbieraj tylko powierzchni rzeczy. Reaguj tak, jak reaguj , bo zmusza je do tego pewna cecha naszej wiadomoci. Znw zaczem si z nim zgadza, chocia nie dlatego, e do koca rozumiaem jego punkt widzenia. Bya to raczej reakcja na sytuacj zagroenia. On jednak przerwa mi. Uyem sowa wiat" powiedzia na oznaczenie wszystkiego, co nas otacza. Oczywicie znam lepsze okrelenie, ale dla ciebie byoby ono zupenie niezrozumiae. Widzcy mwi, e jedynie nasza wiadomo kae nam wierzy w istnienie wiata rzeczy. Ale tak naprawd s to emanacje Ora, pynne, w nieustannym ruchu, a jednak niezmienne i wieczne. Chciaem zapyta, co to takiego emanacje Ora, ale powstrzyma mnie gestem doni. Stwierdzi, e celem istnienia wszystkich czujcych istot jest powikszanie wiadomoci. Zdaniem don Juana to odkrycie miao kolosalne znaczenie i byo jednym z najwartociowszych Przekazw, jakie zostawili nam w spadku dawni widzcy. Zapyta na p serio, czy znam lepsz odpowied na Pytanie, ktre od zawsze przeladowao czowieka: jaki Jest powd naszego istnienia. Natychmiast przyjem pozycj obronn. Zaczem si upiera, ze to pytanie jest bezsensowne, gdy nie istnieje tu adna logiczna odpowied. Stwierdziem, ze na taki temat mona rozmawia wycznie w kategoriach religijnych, a wwczas wszystko staje si kwesti wiary. Staroytni widzcy nie mwili po prostu o wierze. odpar. Zmysem praktycznym nie dorwnywali nowym widzcym, mieli go jednak do, by zda sobie spraw, co waciwie widz. Zadaem ci to pytanie, ktre tak ci wzburzyo, bo chciaem ci wykaza, ze racjonalna strona umysu nie potrafi odpowiedzie na pytanie o powd naszego istnienia. Za kadym razem, gdy tego prbuje, sprowadza wszystko do kwestii wiary. Staroytni widzcy wybrali inn drog i znaleli odpowiedz, ktra nie opiera si wycznie na wierze. Powiedzia, ze dawni widzcy, naraajc si na nieopisane niebezpieczestwa, zobaczyli niepojt si, z ktrej bior swj pocztek wszystkie czujce istoty. Nazwali t si Orem, gdy kilka

przelotnych spojrze, tylko tyle bowiem mogli znie, ujawnio, i z wygldu przypomina ona olbrzymiego czarno-biaego ora. Zobaczyli, ze to wanie od Ora pochodzi wszelka wiadomo. Stwarza on czujce istoty, by yy i wzbogacay swym yciem dan im wiadomo. Zobaczyli te, ze Orze poera ow wzbogacon wiadomo, gdy ywe istoty z jego nakazu porzucaj j w chwili mierci. Dla staroytnych widzcych. cign don Juan. stwierdzenie, ze celem istnienia jest wzbogacanie wiadomoci, nie jest oparte na wierze ani na logicznym rozumowaniu. Oni to widzieli. Widzieli, ze wiadomo czujcej istoty w chwili mierci ulatuje i niczym wietlisty kaczek baweny unosi si prosto do dzioba Ora, gdzie zostaje poarta. Dla dawnych widzcych by to dowd, e czujce istoty yj tylko po to, by wzbogaca wiadomo, ktra jest pokarmem Ora. Wyjanienia zostay przerwane, gdy don Juan musia na kilka dni wyjecha w interesach. Nestor zawiz go do Oaxaca. egnajc si z nimi przypomniaem sobie, ze gdy w pocztkach naszej znajomoci don Juan mwi o wyjazdach w interesach, zawsze sdziem, i pod tym okreleniem kryje si co zupenie innego. Po jakim czasie uwiadomiem sobie, e naley to rozumie dosownie. Zawsze, gdy wybiera si w tak podro, nakada jeden ze swoich nienagannie skrojonych trzyczciowych garniturw i stawa si zupenie niepodobny do Indianina, ktrego znaem. Wyraziem kiedy uznanie dla tej metamorfozy. Nagual jest tak elastyczny, ze moe si wcieli we wszystko. odrzek. Bycie nagualem oznacza midzy innymi, ze nie masz nic, czego musiaby broni. Pamitaj o tym, bo jeszcze wiele razy bdziemy do tego wraca. I rzeczywicie wracalimy do tego wielokrotnie, omawialimy ten punkt na wszelkie moliwe sposoby, wygldao na to, ze don Juan rzeczywicie nie ma nic, czego musiaby broni, ale podczas jego nieobecnoci w Oaxaca ogarn mnie cie wtpliwoci. Naraz uwiadomiem sobie, ze nagual ma jednak co do obrony moim zdaniem by to opis Ora i jego poczyna. Prbowaem porozmawia o tym z niektrymi towarzyszami don Juana, ale oni unikali dyskusji. Usyszaem, ze nie wolno im prowadzi ze mn tego rodzaju rozmw, dopki don Juan nie skoczy swoich wyjanie. Gdy tylko wrci, usiedlimy by porozmawia i zapytaem go o to. Te prawdy nie wymagaj zaartej obrony. odrzek. Jeli sdzisz, ze prbuj ich broni, jeste w bdzie. Te prawdy zostay zebrane dla rozkoszy i owiecenia wojownikw, a nie po to, by wzbudza w czowieku. Jakiekolwiek uczucia wasnoci Gdy mwiem ci, ze nagual nie ma nic, czego musiaby broni, miaem na myli midzy innymi to, ze nagual jest wolny od obsesji. Odrzekem, ze nie stosuj si do jego nauk, gdy popadem w obsesj na punkcie opisu Ora i jego uczynkw. Powtarzaem, ze ta teoria przejmuje mnie groz. To nie jest tylko teoria. usyszaem. To fakt. I moim zdaniem cholernie przeraajcy. Nowi widzcy nie bawili si w teorie. Ale jakiego rodzaju si jest Orze? Nie mam pojcia, co ci odpowiedzie. Orze dla widzcych jest rwnie realny jak dla ciebie czas czy sia grawitacji, rwnie abstrakcyjny i niezrozumiay. Chwileczk, don Juanie? Te pojcia s abstrakcyjne, ale odnosz si do prawdziwych zjawisk, ktre mona zbada dowiadczalnie. Powicono im cae dziedziny nauki? Istnienie Ora i jego emanacji rwnie mona potwierdzi dowiadczalnie. odpar don Juan. I powicone s im nauki nowych widzcych. Poprosiem, eby mi wyjani, czym s emanacje Ora. Odrzek, ze s one samoistnym, niezmiennym zjawiskiem, ktre zawiera w sobie wszystko, co istnieje, zarwno znane, jak i niepoznawalne. Nie da si opisa w sowach, czym naprawd s emanacje Ora. cign don Juan. Widzcy musi je zobaczy. A czy ty je widziae, don Juanie? Oczywicie, ze tak, a jednak nie potrafi ci wyjani, czym s. S obecnoci, sprawiaj wraenie materialnej substancji, olepiajcego cinienia. Mona je ujrze tylko na mgnienie oka, podobnie jak samego Ora.

Czy mona powiedzie, don Juanie, ze to Orze jest rdem tych emanacji? Rozumie si samo przez si, ze to Orze jest rdem swoich emanacji. Chodzi mi o to, czy mona to stwierdzi wizualnie. W Orle nie ma nic, co daoby si postrzega wizualnie. Wyczuwa go cae ciao widzcego. W kadym z nas jest co, co potrafi sprawie, ze widzimy caym ciaem. Widzcy wyjaniaj akt postrzegania Ora w bardzo prostych sowach poniewa czowiek skada si z jego emanacji, musi tylko zwrocie si do wasnych skadnikw. To ludzka wiadomo stwarza problemy, gmatwa wszystko i miesza. W kluczowym momencie, gdy chodzi tylko o to, by emanacje rozpoznay same siebie, ludzka wiadomo czuje przymus interpretowania. Std bierze si wizja Ora i jego emanacji. Ale nie istniej ani Orze, ani jego emanacje Istnieje co, czego adna ywa istota nie potrafi poj. Zapytaem, czy rdo emanacji nazywane jest Orem dlatego, ze wszystkie ory posiadaj wane atrybuty. Jest to po prostu sytuacja, gdy co niepoznawalnego mglicie przypomina co znanego. wyjani. Dlatego wanie prbowano przypisywa orom cechy, ktrych nie maj. Ale tak si zwykle dzieje, gdy ludzie podatni na wpywy ucz si wykonywa dziaania wymagajce wielkiej trzewoci umysu. Widzcy s bardzo rni. Czy chcesz powiedzie, ze istniej rone kategorie widzcych? Nie. Chc powiedzie, ze jest mnstwo idiotw, ktrzy zostaj widzcymi. Widzcy to tylko czowiek peen saboci, czy te raczej rwnie pena saboci ludzka istota moe zosta widzcym. Podobnie marni ludzie bywaj znakomitymi naukowcami. Charakterystyczne dla marnych widzcych jest to, ze atwo zapominaj oni o cudownoci wiata. To, ze widz, oszaamia ich i wierz, i liczy si tylko ich geniusz. Widzcy musi by wzorem doskonaoci, jeli chce przezwyciy niemal niewzruszone niechlujstwo ludzkiej natury Jeszcze waniejsze od samego widzenia jest, co si robi z tym, co si zobaczyo. Co przez to rozumiesz, don Juanie? Popatrz tylko jak nam si przysuyli niektrzy widzcy. Wpakowali nam swoj wizj Ora, ktry nami rzdzi i poera nas w chwili mierci. Don Juan uwaa t interpretacj za wyrany przejaw niechlujstwa. Nie podobaa mu si myl, i co nas poera. Jego zdaniem trafniej byoby powiedzie, ze istnieje sia, ktra przyciga nasz wiadomo, jak magnes przyciga opiki elaza. W chwili mierci pod wpywem przycigania tej niezmiernej siy caa nasza istota ulega dezintegracji. Zdaniem don Juana obraz Ora poerajcego wiadomo by groteskowy, sprowadza bowiem nie poddajce si opisowi zjawisko do czego tak przyziemnego jak jedzenie. Jestem bardzo przecitnym czowiekiem. stwierdziem. Opis Ora, ktry nas poera, wywar na mnie wielki wpyw. Tak naprawd si tego wpywu mona bdzie ocenie dopiero wwczas, gdy sam to zobaczysz. odrzek. Ale musisz pamita, ze stajc si widzcymi nie pozbywamy si tym samym naszych wad. Tote jest moliwe, ze gdy zobaczysz t si, podobnie jak ja zgodzisz si bez oporu z niechlujnymi widzcymi, ktrzy nazwali j Orem. Z drugiej strony moe si tak nie stanie. Moe uda ci si oprze pokusie przypisywania ludzkich atrybutw temu, co niepojte, i wymylisz jak now, trafniejsz nazw. Widzcy, ktrzy widz emanacje Ora, czsto nazywaj je rozkazami. rzek don Juan. Nie mam zastrzee do tej nazwy, chocia ja sam przywykem nazywa je emanacjami. Bya to reakcja na preferencje mojego dobroczycy, ktry wola nazywa je rozkazami. Moim zdaniem ta nazwa zgadzaa si bardziej z jego dominujc osobowoci ni z moj. Wolaem co bezosobowego. Sowo rozkazy" ma dla mnie zbyt ludzkie brzmienie, ale w gruncie rzeczy tym wanie s emanacje, rozkazami. Don Juan powiedzia, ze widzie emanacje Ora to ciga na siebie katastrof. Nowi widzcy szybko uwiadomili sobie olbrzymie trudnoci, jakie si z tym wi. Sporzdzenie mapy nieznanego i oddzielenie go od niepoznawalnego kosztowao ich wiele cierpienia, zanim odkryli, ze wszystko skada si z emanacji Ora. Jedynie niewielki fragment tych emanacji pozostaje w zasigu czowieka, za ograniczenia naszego ycia codziennego zmniejszaj go jeszcze bardziej, do malutkiego uamka caoci. Ten malutki uamek emanacji Ora to to, co znane, niewielka ich cz znajdujca si w

zasigu wiadomoci czowieka to nieznane, a caa niepojta reszta to niepoznawalne. Dalej don Juan mwi, ze nowi widzcy byli pragmatykami i natychmiast zauwayli, ze emanacje dziaaj w przymusowy sposb. Uwiadomili sobie, i wszystkie ywe istoty musz wykorzystywa emanacje Ora nie wiedzc nawet, co to takiego. Uwiadomili sobie jeszcze, ze organizmy s tak zbudowane, by wychwytywa pewien zakres tych emanacji i ze dla kadego gatunku ten zakres jest inny. Emanacje wywieraj na ywe organizmy wielki nacisk, ktry powoduje, ze organizmy buduj sobie obraz wiata zgodny z wasnym zakresem postrzegania. My, ludzkie istoty mwi don Juan. wykorzystujemy te emanacje i interpretujemy je jako rzeczywisto. Ale czowiek wyczuwa jedynie tak niewielk cz emanacji Ora, e niedorzecznoci jest przykada zbyt wielk wag do naszych spostrzee, cho z drugiej strony nie da si zupenie ich ignorowa. Nowi widzcy przekonali si o tym na wasnej skrze, gdy cignli na siebie okropne niebezpieczestwa. Don Juan siedzia na swoim staym miejscu w najwikszym pokoju. Zazwyczaj nie byo tam mebli i siedziao si na pododze, na matach, jednak Carol, kobieta-nagual, wstawiaa do pokoju wygodne fotele na okazje, gdy we dwoje na zmian czytalimy don Juanowi wiersze hiszpaskojzycznych poetw. Chciabym, eby bardzo mocno skupi si na tym, co robimy powiedzia, ledwie usiadem. Rozmawiamy o sztuce opanowania wiadomoci. Prawdy, ktre omawiamy, to zasady tej sztuki. Doda, e w swych naukach dla prawej strony zademonstrowa te zasady mojej normalnej wiadomoci. Pomaga mu w tym jeden z jego widzcych towarzyszy, don Genaro, ktry bawi si moj wiadomoci z charakterystycznym dla widzcych humorem i brakiem respektu. To Genaro powinien ci opowiada o Orle rzek tylko e jego wersje s zbyt nonszalanckie. Uwaa, e widzcy, ktrzy nazwali t si Orem, albo byli bardzo gupi, albo potraktowali to jako wielki art, bo ory nie tylko skadaj jaja, ale take sraj. Don Juan rozemia si i stwierdzi, e jego zdaniem komentarze Genara s niezwykle trafne, dlatego wzbudzaj w nim nieodpart wesoo. Doda, e gdyby to nowi widzcy mieli opisa Ora, opis na pewno byby zabawny. Powiedziaem, e na pewnym poziomie uwaam Ora za co w rodzaju poetyckiej metafory, ktra wzbudza we mnie zachwyt, ale na innym poziomie traktuj ten opis dosownie i wwczas wpadam w przeraenie. Jedn z najwikszych si w yciu wojownika jest strach odpar. Zmusza nas do nauki. Przypomnia mi, e opis Ora pochodzi od staroytnych widzcych. Nowi widzcy nie zawracali sobie gowy adnymi opisami, porwnaniami ani przypuszczeniami. Pragnli dotrze bezporednio do rda wszelkich rzeczy i z tego powodu podejmowali niezmierne ryzyko. Widzieli emanacje Ora, ale nigdy nie zawracali sobie gowy opisywaniem go. Uwaali, e widzenie Ora pochania zbyt wiele energii i e staroytni widzcy zapacili ju wysok cen za przelotne spojrzenie na niepoznawalne. A jak doszo do tego, e staroytni widzcy stworzyli opis Ora? zapytaem. Dla celw nauki potrzebny by im zwizy zestaw wskazwek dotyczcych niepoznawalnego. Dlatego stworzyli szkicowy opis siy, ktra rzdzi wszystkim, co istnieje, opis ten jednak nie dotyczy emanacji, gdy emanacje nie daj si w aden sposb opisa w jzyku porwna. Poszczeglni widzcy mog czu ochot, by wygasza komentarze na temat pewnych emanacji, ale to pozostaje ich osobist spraw. Inaczej mwic, nie istnieje gotowy opis emanacji, cho mamy taki opis dotyczcy Ora. Zdaje si, e nowi widzcy mieli bardzo abstrakcyjny sposb mylenia skomentowaem. Kojarzy mi si to ze wspczesn filozofi. Nie. Nowi widzcy byli nieprawdopodobnie praktyczni odrzek. Nie interesowao ich wymylanie logicznych teorii. Don Juan uwaa, e to staroytni widzcy byli abstrakcyjnymi mylicielami. Konstruowali oni olbrzymie gmachy abstrakcji, waciwe im i ich czasom. I podobnie jak wspczeni filozofowie, nie mieli adnej kontroli nad konsekwencjami swych teorii. Z drugiej strony nowi widzcy, peni praktycyzmu, potrafili zobaczy przepyw emanacji, a take to, w jaki sposb czowiek i inne ywe istoty wykorzystuj te emanacje do konstruowania postrzeganego przez siebie wiata. Jak czowiek wykorzystuje te emanacje, don Juanie?

To tak proste, e brzmi wrcz idiotycznie. Dla widzcego czowiek jest wietlist istot. Ta wietlisto Pochodzi od emanacji Ora zamknitych w naszym jajowatym kokonie. Ta konkretna cz, ta garstka emanacji, ktr obejmuje kokon, sprawia, e jestemy ludmi. Postrzeganie polega na dopasowywaniu emanacji zawartych wewntrz naszego kokonu do tych, ktre znajduj si na zewntrz. Widzcy potrafi na przykad zobaczy emanacje we wntrzu kadej ywej istoty i powiedzie, jakie emanacje na zewntrz im odpowiadaj. Czy emanacje przypominaj linie wiata? zapytaem. Nie, zupenie nie. To byoby za proste. One s nie do opisania. A jednak ja osobicie powiedziabym, e przypominaj one wietliste wkna. Normalna wiadomo nie potrafi poj tego, e te wkna s wiadome. Nie potrafi ci tego wyjani, bo sam nie wiem, co mwi. Mog ci tylko powiedzie we wasnym imieniu, e te wkna s obdarzone samowiadomoci, ywe i wibrujce; jest ich tak wiele, e liczby przestaj mie znaczenie, a kade z nich stanowi zamknit w sobie wieczno.

4. Blask wiadomoci Don Juan, don Genaro i ja wrcilimy z okolicznych gr, gdzie zbieralimy zioa, do domu don Genara. Usiedlimy za stoem i don Juan przenis mnie w inny stan wiadomoci. Don Genaro przez cay czas wpatrywa si w moj twarz i teraz zacz mia si cicho. Powiedzia, e dziwi go, i bdc na dwch rnych poziomach wiadomoci dziaam wedug zupenie innych standardw. Mj zwizek z nim by tego najdobitniejszym przykadem. Po prawej stronie by on dla mnie don Genarem, czarownikiem, ktrego szanowaem i ktry wzbudza we mnie lk; jego niezrozumiae wyczyny zachwycay mnie i jednoczenie napaway miertelnym strachem. Po lewej stronie by to po prostu Genaro lub Genarito, bez adnego don" przed imieniem, czarujcy i uprzejmy widzcy, ktrego uczynki byy absolutnie zrozumiae i spjne z tym, co ja sam robiem lub prbowaem robi. Zgodziem si z nim i dodaem, e po lewej stronie dreniem napawa mnie obecno Silvia Manuela, najbardziej tajemniczego z towarzyszy don Juana, natomiast sam don Juan jako prawdziwy nagual stoi ponad arbitralnymi ocenami; jego powaam i podziwiam w obydwu stanach. Ale czy si go boisz? zapyta Genaro drcym gosem. Ogromnie wtrci don Juan falsetem. Rozemialimy si wszyscy trzej, ale miech don Juana i Genara by tak niepohamowany, e natychmiast zaczem podejrzewa, i co przede mn ukrywaj. Don Juan potrafi czyta we mnie jak w ksice. Wyjani, e zanim czowiek w peni wejdzie w wiadomo lewej strony, znajduje si w stanie przejciowym i wwczas jest zdolny do niesychanej koncentracji, ale take podatny na wszelkie moliwe wpywy. W tej chwili wadz nade mn przeja podejrzliwo. La Gorda zawsze pozostaje na tym etapie powiedzia. Nauka idzie jej piknie, tylko e trudno z ni wytrzyma. Nie moe nic poradzi na to, e jest podatna na wszelkie pojawiajce si wpywy, oczywicie wcznie z bardzo dobrymi rzeczami, jak na przykad silna koncentracja. Don Juan powiedzia, e nowi widzcy odkryli, i wanie podczas przejciowego etapu nauka przebiega na najgbszym poziomie. Naley wtedy nadzorowa wojownikw i podawa im wyjanienia, by mogli je odpowiednio zweryfikowa. Jeli nie poda si im adnych wyjanie, zanim przejd na lew stron, to mog si sta wielkimi czarownikami, ale kiepskimi widzcymi, tak jak staroytni Toltekowie. Szczeglnie kobiety-wojownicy padaj ofiar przycigania lewej strony. S tak zrczne, e przechodz na lew stron bez wysiku, czsto tak szybko, e okazuje si to dla nich szkodliwe. Po dugiej chwili ciszy Genaro usn, a don Juan zacz mwi. Powiedzia, e nowi widzcy musieli wymyli wiele nowych terminw, by wyjani drug prawd o wiadomoci. Jego dobroczyca zmieni niektre z tych okrele na inne, ktre bardziej mu odpowiaday, a potem don Juan postpi podobnie, wiedziony przekonaniem widzcych, e nie ma adnego znaczenia, jakich sw si uywa, jeli tylko weryfikuje si wszelkie prawdy w nieniu. Ciekaw byem, ktre okrelenia zostay zmienione, ale nie wiedziaem, jak sformuowa pytanie. Don Juan zrozumia mnie niewaciwie; uzna, e podaj w wtpliwo jego prawo do zmian lub umiejtno ich poczynienia. Wyjani, e okrelenia zrodzone w racjonalnym umyle komunikuj jedynie zgod dotyczc przyziemnych spraw codziennego ycia; z drugiej strony, jeli widzcy proponuje jakie okrelenie, nigdy nie jest ono tylko metafor, wywodzi si bowiem z widzenia i mieci w sobie wszystko, co widzcy moe osign. Zapytaem don Juana, dlaczego pozmienia nazwy. Nagual ma obowizek szuka coraz to lepszych sposobw wyjaniania odrzek. Czas wszystko zmienia. Kady nowy nagual musi wczy w opis swojego widzenia nowe sowa, nowe idee. Czy chcesz powiedzie, e nagual czerpie idee ze zwykego wiata? Nie. Chodzi mi o to, e nagual mwi o widzeniu na wci nowe sposoby. Na przykad ty, jako nowy nagual, bdziesz musia powiedzie, e percepcja wyrasta ze wiadomoci. Mj dobroczyca mwi to samo, ale wyraa si inaczej. A czym jest percepcja wedug nowych widzcych, don Juanie? zapytaem. Mwi oni, e percepcja to stan poczenia; emanacje pozostajce we wntrzu kokonu cz si z odpowiadajcymi im emanacjami zewntrznymi. Wanie dziki temu poczeniu kada ywa istota

moe posiada wiadomo. Widzcy tak twierdz, bo widz ywe organizmy takimi, jakie s naprawd; widz je jako wietliste istoty przypominajce bble biaawego wiata. Zapytaem go, w jaki sposb emanacje wewntrz kokonu cz si z zewntrznymi, by umoliwi percepcj. Emanacje zewntrzne i wewntrzne usyszaem w odpowiedzi to takie same wkna wiata. ywe stworzenia to malutkie bbelki utworzone z tych wkien, mikroskopijne punkciki wiata przyczepione do nieskoczonych emanacji. Dalej don Juan mwi, e ywe istoty zawdziczaj sw wietlisto temu, e we wntrzu ich kokonw uwiziona jest pewna cz emanacji Ora. Gdy widzcy widz proces percepcji, obserwuj, jak wiato emanacji Orla znajdujcych si na zewntrz kokonw ywych istot rozjania emanacje zamknite w ich wntrzu. Zewntrzne wiato przyciga wewntrzne; chwyta je jakby w puapk i zatrzymuje w miejscu. Wanie to unieruchomienie jest wiadomoci kadej ywej istoty. Widzcy mog te zobaczy, e emanacje na zewntrz kokonu wywieraj nacisk na emanacje wewntrzne. Ten napr okrela stopie wiadomoci kadej ywej istoty. Poprosiem, eby wyjani dokadniej, w jaki sposb zewntrzne emanacje Ora wywieraj presj na wewntrzne. Emanacje Ora to co wicej ni wkna wiata. Kada z nich jest rdem nieograniczonej energii. Pomyl o tym tak: poniewa niektre emanacje na zewntrz kokonu s takie same jak te, ktre znajduj si wewntrz, ich energie wytwarzaj nieustajcy napr. Ale kokon izoluje emanacje znajdujce si wewntrz, a przez to steruje kierunkiem tego naporu. Wspominaem ju, e staroytni widzcy byli mistrzami w sztuce opanowania wiadomoci. Teraz mog uzupeni, e stali si nimi, gdy nauczyli si manipulowa struktur ludzkiego kokonu. Mwiem ci wczeniej, e rozwizali oni zagadk wiadomoci. Miaem na myli to, e widzieli i uwiadomili sobie, i wiadomo to blask zawarty w kokonie ywych istot. Susznie nazwali go blaskiem wiadomoci. Dawni widzcy, mwi don Juan, przekonali si, e wiadomo to bursztynowy blask wyrniajcy si intensywnoci na tle pozostaej czci kokonu. Obszar objty tym blaskiem ma ksztat wskiej, pionowej smugi, ktra przebiega przez ca dugo kokonu przy jego prawej krawdzi. Mistrzostwo dawnych widzcych polegao na tym, e potrafili oni przesun t smug blasku i spowodowa jej rozprzestrzenienie w gb kokonu przez ca jego szeroko. Don Juan zamilk i spojrza na Genara, ktry wci mocno spa. Genaro nie dba o wyjanienia powiedzia. To czowiek czynu. Dobroczyca wci stawia przed nim problemy nie do rozwizania. Dlatego Genaro na dobre wszed w lew stron i nigdy nie mia okazji, by si zastanawia i rozmyla. Czy tak jest lepiej, don Juanie? To zaley. Dla niego bya to doskonaa metoda. Dla ciebie i dla mnie nie byaby ona jednak odpowiednia, bo w ten czy inny sposb wymaga si od nas wyjanie. Genaro i mj dobroczyca bardziej przypominaj starych widzcych ni nowych; potrafi kontrolowa blask wiadomoci i robi z nim wszystko, co zechc. Don Juan wsta z maty, na ktrej siedzielimy, i przecign si. Nalegaem, by mwi dalej. Umiechn si i stwierdzi, e musz odpocz, bo moja koncentracja zanika. Kto zapuka do drzwi. Obudziem si. Byo ciemno i przez chwil nie wiedziaem, gdzie jestem. Cz mnie znajdowaa si bardzo daleko, jakby nadal upiona, cho byem zupenie przytomny. Widziaem wszystko wyranie w wietle ksiyca, ktre wpadao przez otwarte okno. Zobaczyem, e Genaro wstaje i idzie do drzwi, i wtedy przypomniaem sobie, e jestem u niego w domu. Don Juan spa mocno na macie. Miaem wraenie, e wszyscy trzej zasnlimy zaraz po tym, jak miertelnie zmczeni wrcilimy z wycieczki w gry. Don Genaro zapali lamp naftow. Poszedem za nim do kuchni. Kto przynis mu garnek gorcego gulaszu i stert tortilli. Kto ci przynis jedzenie? zapytaem. Czy jest tu jaka kobieta, ktra dla ciebie gotuje? Do kuchni wszed don Juan. Obydwaj patrzyli na mnie, umiechajc si. Z jakiego powodu te umiechy mnie przeraziy. Omal nie zaczem krzycze ze strachu, ale don Juan uderzeniem w plecy przenis mnie w stan podwyszonej wiadomoci. Wtedy zdaem sobie spraw, e we nie albo przy obudzeniu musiaem wrci do zwykego stanu wiadomoci.

Gdy znw wszedem w stan podwyszonej wiadomoci, ogarno mnie uczucie, ktre byo mieszanin ulgi, zoci i przytaczajcego smutku. Ulg sprawio mi to, e znw poczuem si sob, gdy zaczem uwaa te niepojte stany za moje prawdziwe ja". Powd by prosty czuem wtedy peni, nic mi nie brakowao. Zo i smutek stanowiy reakcj na bezradno. Wyraniej ni kiedykolwiek uwiadomiem sobie ograniczenia wasnej istoty. Poprosiem don Juana, by mi wyjani, jak to moliwe, e robi to, co robi. W stanach podwyszonej wiadomoci potrafiem spojrze wstecz i wszystko sobie przypomnie; pamitaem nawet to, e w normalnym stanie wiadomoci nie potrafiem odzyska pamici. Ale gdy wracaem do normalnego, codziennego poziomu wiadomoci, nie mogem sobie przypomnie niczego, co robiem znajdujc si w stanie podwyszonej wiadomoci, nawet gdyby moje ycie miao od tego zalee. Stj, zatrzymaj si odrzek don Juan. Jeszcze niczego sobie nie przypomniae. Podwyszona wiadomo to tylko stan przejciowy. Dalej jest co znacznie wikszego. Bye tam wiele, wiele razy. Teraz nie potrafisz sobie tego przypomnie, nawet gdyby twoje ycie miao od tego zalee. Mia racj. Nie miaem pojcia, o czym mwi. Poprosiem o wyjanienie. Wyjanienie nadejdzie. To powolny proces, ale dojdziemy do tego. Trwa to dugo, bo ja jestem taki jak ty: lubi wszystko rozumie. Jestem przeciwiestwem mojego dobroczycy, ktry nie by przekonany do wyjanie. Dla niego istniao tylko dziaanie. Stawia nas bezporednio przed niezrozumiaymi problemami i kaza je rozwizywa na wasn rk. Niektrzy z nas nigdy niczego nie rozwizali, a w kocu znalelimy si w sytuacji bardzo podobnej do dawnych widzcych; samo dziaanie i brak prawdziwej wiedzy. Czy te wspomnienia s uwizione w moim umyle? zapytaem. Nie. To by byo zbyt proste. Dziaania widzcych s bardziej skomplikowane. Nie chodzi tylko o podzia czowieka na umys i ciao. Zapomniae o tym, co robie i czego bye wiadkiem, bo gdy si to dziao, widziae. Poprosiem, by jeszcze raz wyjani to, co wanie powiedzia. Odrzek cierpliwie, i wszystko, czego nie pamitam, miao miejsce w stanach, w ktrych moja codzienna wiadomo zostaa zintensyfikowana, co oznaczao, e wykorzystywaem peni swojej istoty. To, czego nie pamitasz, jest uwizione w innych obszarach twojej cakowitej istoty powiedzia don Juan. Uywanie tych obszarw nazywa si widzeniem. Don Juanie, rozumiem jeszcze mniej ni zwykle. Nie winie ci za to. Widzenie to obnaanie istoty wszystkiego, obserwacja nieznanego i wgld w niepoznawalne. A przez to nie daje ono czowiekowi pociechy. Widzcy zwykle rozsypuj si na kawaki, gdy si przekonuj, e istnienie jest niezrozumiale skomplikowane i e nasza zwyka wiadomo plami je swymi ograniczeniami. Powtrzy jeszcze raz, e moja koncentracja musi by zupena, e najwaniejsze jest zrozumienie, e nowi widzcy przykadali ogromn wag do tego, co uwiadamiamy sobie gboko i nieemocjonalnie. Na przykad cign tamtego dnia, gdy zrozumiae, o co chodzi z la Gord i twoim poczuciem wasnej wanoci, tak naprawd niczego nie zrozumiae. To by tylko wybuch emocji. Mwi tak, bo nastpnego dnia twoje poczucie wasnej wanoci znw byo tak wielkie, jakby nigdy niczego sobie nie uwiadomi. To samo przydarzyo si dawnym widzcym. Cenili sobie reakcje emocjonalne. Ale gdy nadesza chwila, w ktrej powinni zrozumie to, co zobaczyli, nie potrafili tego zrobi. Do zrozumienia potrzebna jest trzewo umysu, a nie emocje. Strze si tych, ktrzy szlochaj, gdy co sobie uwiadomi, bo tak naprawd nie uwiadomili sobie niczego. Ci, ktrzy nie potrafi zrozumie na trzewo, napotkaj na ciece wiedzy nieopisane niebezpieczestwa cign. Szkicuj ci kolejno, w jakiej nowi widzcy ustawili prawdy o wiadomoci, by mg jej uy jako mapy, ktr musisz potwierdzi swoim widzeniem, nie oczami. Nastpia dusza przerwa. Don Juan wpatrywa si we mnie. Wyranie czeka na moje pytanie. Wszyscy padaj ofiar bdu sdzc, e widzi si oczami podj. Ale niech ci nie dziwi, e po tylu latach jeszcze sobie nie uwiadomie, i widzenie nie jest kwesti oczu. Ten bd jest zupenie normalny. Czym w takim razie jest widzenie? zapytaem.

Odrzek, e jest to czenie. Przypomniaem mu, i wczeniej nazwa czeniem percepcj. Rzek na to, ze czenie emanacji, ktrych uywamy rutynowo, to percepcja codziennego wiata, za czenie emanacji, ktrych w yciu codziennym nigdy nie wykorzystujemy, to widzenie. Gdy dokonamy takiego poczenia, zaczynamy widzie. Poniewa widzenie jest skutkiem niezwykych pocze emanacji, nie ma nic wsplnego ze wzrokiem. Doda, e widziaem ju nieskoczenie wiele razy, ale nigdy nie przyszo mi do gowy, ze oczy nie maj tu nic do rzeczy. Podporzdkowaem si etykietce, nazwie i opisom tego procesu. Gdy widzcy widzi, co mu wyjania nowy, tworzcy si wanie porzdek cign. Jest to gos, ktry mwi ci prosto do ucha, co jest co. Jeli tego gosu nie ma, to znaczy, ze nie jest to widzenie, tylko co innego. Po chwili milczenia zaczai opowiada o tym gosie. Stwierdzenie, e widzenie jest syszeniem, mwi, take byoby faszywe, gdy widzenie to co o wiele wicej. Widzcy uznali jednak, i dwik mona traktowa jako wskanik sygnalizujcy nowy sposb czenia emanacji. Rzek, e gos z widzenia jest niezwykle tajemniczy i niewytumaczalny. Osobicie jestem przekonany, e gos z widzenia naley tylko do czowieka. Moe pojawia si on dlatego, e nikt oprcz ludzi nie mwi. Dawni widzcy wierzyli, e jest to gos czego potnego, zwizanego bezporednio z czowiekiem, opiekuna ludzkoci. Nowi widzcy odkryli, e to co, co nazwali ludzk matryc, nie posiada gosu. Dla nowych widzcych gos z widzenia jest czym zupenie niezrozumiaym; uwaaj oni, e jest to blask wiadomoci, ktry gra na emanacjach Ora, tak jak harfista gra na harfie. Tu don Juan odmwi dalszych wyjanie. Pocieszy mnie tylko, e pniej, gdy dowiem si wicej, wszystko stanie si dla mnie jasne. Suchaem don Juana z tak siln koncentracj, e w ogle nie pamitaem, kiedy usiadem przy stole do posiku. Gdy don Juan zamilk, uwiadomiem sobie, e Jego talerz z gulaszem jest prawie pusty. Genaro wpatrywa si we mnie z promiennym umiechem. Mj talerz sta przede mn na stole i take by Pusty. Zostaa na nim tylko cienka warstewka sosu, jakbym przed chwil skoczy je. Nie pamitaem, ebym co jad, ale nie pamitaem take, kiedy podszedem do stou i usiadem. Czy smakowa ci gulasz? zapyta Genaro odwracajc wzrok. Powiedziaem, e tak, bo nie chciaem przyzna, e mam problemy z pamici. Jak dla mnie, byo w nim za duo chili rzek Genaro. Ty te nie jeste przyzwyczajony do ostrego jedzenia, wic martwiem si, czy ci nie zaszkodzi. Nie trzeba byo bra dokadki. Zdaje si, e przy podwyszonej wiadomoci przestajesz si kontrolowa, co? Przyznaem mu racj. Wrczy mi duy dzban wody, bym ugasi pragnienie i przepuka gardo. Gdy chciwie wypiem cay dzbanek, obydwaj ryknli dononym miechem. Naraz uwiadomiem sobie, co si dzieje. Byo to fizyczne wraenie uderzenia tawym wiatem, jakby kto zapali zapak tu przed moimi oczami. Wiedziaem, e Genaro artuje. Nic nie jadem. Byem tak zaabsorbowany wyjanieniami don Juana, e zapomniaem o wszystkim innym. Stojcy przede mn talerz nalea do Genara. Po kolacji don Juan powrci do wyjanie dotyczcych blasku wiadomoci. Genaro siedzia obok mnie i sucha, jakby to wszystko byo dla niego zupenie nowe. Don Juan powiedzia, e napr wywierany przez emanacje znajdujce si na zewntrz kokonu, ktre nazywa si swobodnymi emanacjami, na emanacje wewntrzne, jest taki sam u wszystkich ywych istot, ale jego efekty s bardzo rne, gdy kokony rnych gatunkw rozmaicie reaguj na ten nacisk. W pewnych granicach mona jednak mwi o jednolitoci. Dlatego cign kiedy widzcy widz, e napr swobodnych emanacji wpywa na emanacje wewntrzne, ktre znajduj si w nieustannym ruchu, i zatrzymuje je, to wiedz, e wietlista istota zostaje zatrzymana w ruchu przez wiadomo. A skoro moemy powiedzie, e swobodne emanacje wpywaj na emanacje wewntrz kokonu i zatrzymuj ich ruch, oznacza to, e widzcy widz co, czego nie da si opisa, ale czego znaczenie rozumiej bez cienia wtpliwoci. Oznacza to, e gos z widzenia powiedzia im, i emanacje wewntrz kokonu znajduj si w zupenym spoczynku i cz si z niektrymi spord emanacji zewntrznych. Widzcy oczywicie utrzymuj, e wiadomo zawsze znajduje si na zewntrz; prawdziwa

tajemnica nie kryje si w naszym wntrzu. Poniewa swobodne emanacje z natury zatrzymuj te, ktre znajduj si wewntrz kokonu, chodzi tylko o to, by pozwoli swobodnym emanacjom na stopienie z tym, co znajduje si wewntrz nas. Widzcy wierz, e jeli si nam to uda, staniemy si tacy, jacy naprawd jestemy pynni, w nieustannym ruchu, wieczni. Nastpia dusza chwila ciszy. W oczach don Juana lni niezwyky blask. Wydawao mi si, e patrz na mnie z wielkiej gbi i e kade z nich jest niezalenym wietlistym punktem. Przez chwil wydawao si, e don Juan walczy z niewidzialn si, wewntrznym ogniem, ktry chce go caego pochon. Ta chwila mina i zacz mwi dalej. Stopie wiadomoci kadej ywej istoty zaley od tego, na ile potrafi ona podda si naporowi swobodnych emanacji. Po dugiej przerwie don Juan wrci do wyjanie. Powiedzia, e widzcy widz, i wiadomo kadej istoty od chwili poczcia jest powikszana i wzbogacana przez procesy yciowe. Zobaczyli oni na przykad, i wiadomo owada i czowieka powiksza si od chwili poczcia zadziwiajco rnymi drogami, ale z jednakow konsekwencj. Czy wiadomo rozwija si od momentu poczcia, czy od momentu urodzin? zapytaem. wiadomo ronie od chwili poczcia. Zawsze ci mwiem, e energia seksualna jest niezwykle wana. Naley j kontrolowa i uywa jej z najwysz ostronoci Reagowae na to niechci, bo sdzie, ze mwi tak ze wzgldw moralnych, tymczasem mnie chodzio o oszczdzanie energii i sterowanie ni. Don Juan spojrza na Genara, a ten potwierdzi skinieniem gowy. Genaro opowie ci, co nasz dobroczyca, nagual Julian, mwi o oszczdzaniu energii i sterowaniu ni. powiedzia don Juan. Nagual Julian twierdzi, ze seks jest kwesti energii. zacz Genaro. Na przykad dla mego ycie seksualne nigdy nie byo problemem, bo mia mnstwo energii. Ale po pierwszym spojrzeniu na mnie stwierdzi, ze mj fiut nadaje si tylko do siusiania. Uwaa, ze mam za mao energii na seks. Jego zdaniem moi rodzice byli zbyt znudzeni i zmczeni, gdy mnie robili, jestem owocem bardzo nudnego seksu, cojida aburnda. Taki si ju urodziem, znudzony i zmczony. Nagual Julian zaleca, eby ludzie tacy jak ja nigdy nie uprawiali seksu, w ten sposb zaoszczdz t odrobin energii, ktr maj. Silvio Manuel i Emihto usyszeli to samo Nagual Julian widzia, ze pozostali maj do energii, nie zrodzili si z nudnego seksu, dlatego powiedzia im, ze mog robi ze swoj energi seksualn co tylko zechc. Zaleca im jednak, by si kontrolowali i starali si zrozumie nakaz Ora mwicy, e seks suy przekazywaniu blasku wiadomoci. Wszyscy twierdzilimy, ze to rozumiemy. Pewnego dnia, bez adnego ostrzeenia, nagual Julian przy pomocy swego dobroczycy, naguala Eliasa, odsoni zason innego wiata i wepchn nas tam bez adnego wahania. Wszyscy, z wyjtkiem Silvio Manuela, omal nie umarlim.y Mielimy za mao energii, by wytrzyma napr innego wiata. aden z nas, poza Silviem Manuelem, nie postpowa wedug zalece naguala. Co to jest zasona innego wiata? zapytaem. Tak, jak mwi Genaro, jest to zasona. wyjani don Juan. Ale odbiegasz od tematu. Zawsze tak robisz. Mwimy o zaleceniu Ora dotyczcym seksu. Orze nakaza, by uywa energii seksualnej do tworzenia ycia. Przez energi seksualn Orze rozprzestrzenia wiadomo. Dlatego, gdy ywe istoty angauj si w akt seksualny, emanacje we wntrzu ich kokonw staraj si przekaza wiadomo nowym istotom, ktre s stwarzane. Don Juan powiedzia, ze podczas aktu seksualnego emanacje we wntrzu kokonw obydwojga partnerw staj si niezwykle pobudzone. To pobudzenie osiga kulminacj w chwili, gdy od kadego kokonu oddziela si fragment blasku wiadomoci i fragmenty pochodzce od obojga partnerw stapiaj si ze sob. Stosunek seksualny zawsze suy rozprzestrzenianiu wiadomoci, cho ta rozprzestrzeniona wiadomo nie musi zosta utrwalona. cign. Emanacje we wntrzu ludzkiego kokonu nie rozumiej, co to jest stosunek dla przyjemnoci. Genaro pochyli si do mnie nad stoem i rzek cicho. Nagual mwi prawd. Te emanacje nie maj o niczym pojcia. Potrzsn gow z emfaz i mrugn. Don Juan powstrzymywa miech. Doda, i bd popeniany przez czowieka polega na dziaaniu z zupenym lekcewaeniem tajemnicy istnienia i na wierze, i tak

subtelny akt rozprzestrzeniania ycia i wiadomoci jest tylko fizycznym popdem, ktrym mona sterowa wedle woli. Genaro obscenicznie poruszy biodrami. Don Juan skin gow mwic, ze to wanie mia na myli. Genaro podzikowa mu za uznanie dla jego jedynego wkadu w wyjanienie tajemnicy wiadomoci. Obydwaj zaczli si mia jak idioci i powiedzieli, ze gdybym wiedzia, jak powanie ich dobroczyca traktowa wyjanienie tajemnicy wiadomoci, miabym si razem z nimi. Szczerze zaciekawiony zapytaem don Juana, jakie to wszystko moe mie znaczenie dla przecitnego czowieka yjcego w zwyczajnym wiecie. Mwisz o tym, co robi Genaro? zapyta, udajc powag. Ich wesoo zawsze bya zaraliwa. Uspokoili si dopiero po duszej chwili. Obydwaj mieli takie mnstwo energii, e przy nich wydawaem si stary i znuony. Naprawd nie wiem rzek w kocu don Juan. Wiem tylko, jakie znaczenie ma to dla wojownikw. Wojownicy wiedz, e jedyn prawdziw energi, jak posiadamy, jest darzca yciem energia seksualna. Dziki tej wiedzy w kadej chwili s wiadomi wasnej odpowiedzialnoci. Jeli wojownik chce zgromadzi wystarczajco wiele energii, by widzie, musi sta si skpcem w uywaniu energii seksualnej. To lekcja, ktrej udzieli nam nagual Julian. Omal nie stracilimy ycia, gdy wepchn nas w nieznane. A poniewa wszyscy chcielimy widzie, oczywicie od tamtej pory powstrzymywalimy si przed traceniem blasku wiadomoci. Don Juan ju wczeniej gosi takie pogldy, ale zawsze, gdy porusza ten temat, zaczynalimy si sprzecza. Sdziem, e jest to z jego strony wyraz purytaskiego podejcia do seksu, tote za kadym razem czuem przymus, by protestowa i wysuwa kontrargumenty. Znw powtrzyem swoje argumenty, oni za zaczli si mia do ez. Co mona zrobi z naturaln ludzk zmysowoci? zapytaem don Juana. Nic odrzek. Nie ma nic zego w ludzkiej zmysowoci. rdem za jest ignorancja czowieka i lekcewaenie jej magicznej natury. Bdem jest lekkomylnie marnowa yciodajn si seksu i nie mie dzieci, ale bdem jest take nie wiedzie, e posiadanie dzieci wyczerpuje nasz blask wiadomoci. A skd widzcy wiedz, e posiadanie dzieci wyczerpuje blask wiadomoci? Widz, e przy urodzeniu dziecka blask wiadomoci rodzicw kurczy si, a blask dziecka wzmaga. U niektrych nadwraliwych, kruchych rodzicw blask wiadomoci niemal zupenie zanika. Gdy wiadomo dzieci wzrasta, w wietlistym kokonie rodzicw pojawia si ciemna plama w miejscu, z ktrego zosta zabrany blask. Zazwyczaj to miejsce znajduje si w poowie wysokoci kokonu. Czasami nawet mona zobaczy te plamy bezporednio na ciele. Zapytaem, czy mona co zrobi, by ludzie w bardziej wywaony sposb zrozumieli, czym jest blask wiadomoci. Nic odrzek. W kadym razie widzcy nic nie mog zrobi. Celem widzcego jest sta si wolnym, bezstronnym wiadkiem, ktry nie jest w stanie niczego osdza; w innym wypadku musiaby przyj odpowiedzialno za rozpoczcie nowego, ulepszonego cyklu. Nikt nie jest w stanie si tego podj. Jeli nowy cykl ma nadej, musi nadej samoistnie.

5. Pierwsza uwaga Nastpnego dnia zjedlimy niadanie o wicie, a potem don Juan przenis mnie w inny stan wiadomoci. Dzisiaj wrcimy do oryginalnego otoczenia powiedzia do Genara. Oczywicie odrzek Genaro z najwysz powag. Zerkn na mnie i doda cicho, jakby nie chcia, bym go usysza: Czy on musi... moe to zbyt wiele... W cigu kilku sekund wezbraa we mnie podejrzliwo i lk. Zaczem si poci i dysze. Don Juan podszed do mnie z wielkim rozbawieniem na twarzy. Zapewni mnie, e Genaro tylko bawi si moim kosztem, i doda, e wybieramy si do miejsca, gdzie przed tysicami lat yli pierwsi widzcy. Gdy to mwi, przypadkiem zerknem na Genara. Powoli i prawie niedostrzegalnie potrzsa gow z boku na bok, jakby chcia mi da do zrozumienia, e don Juan nie mwi prawdy. Ogarno mnie nerwowe, wrcz histeryczne podniecenie, ktre mino dopiero wtedy, gdy Genaro wybuchn gonym miechem. Zdumiewao mnie to, jak atwo moje emocje pitrzyy si do niebotycznej wysokoci, a potem rwnie nagle opaday do zera. Wszyscy trzej wczesnym rankiem wyszlimy z domu Genara i po krtkim marszu znalelimy si wrd otaczajcych dom, zniszczonych erozj wzgrz. Tam usiedlimy na ogromnym, paskim gazie. Lea on na agodnym zboczu wzgrza, otoczony polami, z ktrych niedawno zebrano kukurydz. To jest pierwotne miejsce powiedzia don Juan. Wrcimy tu jeszcze kilka razy w trakcie nauki. Noc dziej si tu bardzo dziwne rzeczy dorzuci Genaro. Nagual Julian zapa tu kiedy sprzymierzeca. Czy te raczej sprzymierzeniec... Don Juan da mu wyrany sygna ruchem brwi i Genaro urwa wp zdania. Jeszcze za wczenie na straszne opowieci umiechn si. Poczekajmy do zmroku. Wsta i zacz si czoga dokoa skay, opierajc si na czubkach palcw i wyginajc krgosup do gry. Jak to byo z tym sprzymierzecem, ktrego zapa tutaj twj dobroczyca? zapytaem don Juana. Nie odpowiedzia od razu. Przyglda si z zachwytem wygupom Genara. Chodzio o bardzo wyrafinowany sposb uycia wiadomoci rzek w kocu, wci wpatrzony w Genara. Genaro zatoczy krg dokoa skay, wrci i usiad obok mnie. Dysza ciko, jakby brakowao mu tchu. Don Juan wydawa si zafascynowany tym, co Genaro zrobi. Znw poczuem, e obydwaj bawi si moim kosztem i e dzieje si tu co, o czym nic nie wiem. Nagle don Juan rozpocz wyjanienia. Jego gos podziaa na mnie uspokajajco. Powiedzia, e po mudnych wysikach widzcy doszli do wniosku, i wiadomo dorosego czowieka, dojrzaa w procesie wzrostu, nie moe ju by nazywana wiadomoci, bo po modyfikacjach staa si czym intensywniejszym i bardziej skomplikowanym. Widzcy nazwali to uwag. A skd widzcy wiedz, e wiadomo jest pielgnowana i ronie? zapytaem. Don Juan odrzek, e na pewnym etapie rozwoju ludzkiej wiadomoci smuga emanacji we wntrzu kokonu staje si bardzo jaskrawa; w miar, jak czowiek gromadzi dowiadczenie, wypenia si ona blaskiem. W niektrych przypadkach blask emanacji skadajcych si na t smug zwiksza si do tego stopnia, e stapiaj si one z emanacjami zewntrznymi. Dostrzegajc to wzmocnienie, widzcy musieli przyj, i wiadomo jest materiaem wyjciowym, a uwaga ostatecznym produktem dojrzewania. Jak widzcy okrelaj uwag? zapytaem. Uwaaj, e uwaga polega na okieznaniu i powikszaniu wiadomoci w procesie ycia. Niebezpieczestwo definicji, cign don Juan, polega na tym, i upraszczaj one wszystko, by stao si bardziej zrozumiae; w tym przypadku, przy definiowaniu uwagi, powstaje ryzyko, e

magiczne, cudowne osignicie zostanie przeksztacone w powszednie zjawisko. Uwaga jest najwyszym dokonaniem czowieka. Wychodzi od surowej zwierzcej wiadomoci i rozwija si, a obejmie ca skal ludzkich alternatyw. Widzcy udoskonalaj j jeszcze bardziej, tak, by obja peen potencja ludzkich moliwoci. Ciekawio mnie, czy widzcy przypisuj jakie szczeglne znaczenie alternatywom i moliwociom. Don Juan wyjani, e termin ludzkie alternatywy" oznacza wszystkie wybory, ktrych moemy dokona jako osoby. Dotycz one spraw codziennych, tego, co znane, tote ich zasig i liczba s ograniczone. Ludzkie moliwoci z kolei nale do dziedziny nieznanego. Nie jest to to, co moemy wybra, lecz co moemy osign. Przykadem alternatywy jest wybierana przez ludzi wiara w to, e ludzkie ciao jest tylko jednym z wielu przedmiotw. Przykadem moliwoci jest dokonanie widzcych, ktrzy potrafi postrzega czowieka jako wietlist, jajowat istot. Uznajc ciao za przedmiot poruszamy si w obrbie znanego, traktujc je jako wietliste jajo w obrbie nieznanego; dlatego zasig ludzkich moliwoci jest prawie nieograniczony. Widzcy twierdz, e istniej trzy rodzaje uwagi ' cign don Juan. Odnosi si to tylko do ludzi, nie do wszystkich ywych istot. Te trzy typy to nie tyle rodzaje uwagi, co raczej poziomy osigni. Nazywa sieje pierwsz, drug i trzeci uwag. Kada z nich jest niezalen, kompletn dziedzin. Wyjani, e pierwsza uwaga czowieka to zwierzca wiadomo, ktr w procesie nabywania dowiadcze rozwinlimy w skomplikowan, subteln i niezwykle kruch umiejtno radzenia sobie ze wszystkimi aspektami codziennego ycia. Inaczej mwic, wszystko, o czym moemy pomyle, jest czci pierwszej uwagi. Pierwsza uwaga obejmuje wszystko, czym jest przecitny czowiek. Poniewa niepodzielnie rzdzi ona naszym yciem, jest najcenniejszym dobytkiem przecitnego czowieka, moe nawet jedynym. Z powodu prawdziwej wartoci pierwszej uwagi nowi widzcy zaczli j rygorystycznie bada przez widzenie. Odkrycia, jakich dokonali, wpyny na ich wiatopogld, a take na pogldy wszystkich ich spadkobiercw, chocia wikszo z tych spadkobiercw nie rozumie, co tamci naprawd widzieli. Ostrzeg mnie z naciskiem, e wnioski wypywajce z rygorystycznych bada nowych widzcych maj bardzo niewiele wsplnego z rozsdkiem czy racjonalnoci, gdy po to, by zbada i wyjani pierwsz uwag, czowiek musi j zobaczy. Tylko widzcy potrafi to zrobi. Niezbdne jest jednak przyjrzenie si temu, co widzcy zobaczyli w pierwszej uwadze. Dziki temu pierwsza uwaga ma jedyn okazj, by uwiadomi sobie mechanizm wasnego dziaania. Z punktu widzenia widzcych, pierwsza uwaga to blask wiadomoci, ktry uzyska niezwyk jaskrawo cign. Ale jest on skupiony na powierzchni kokonu, jeli mog si tak wyrazi. Ten blask obejmuje to, co znane. Druga uwaga jest bardziej zoon i wyspecjalizowan postaci blasku wiadomoci. Zajmuje si ona nieznanym i pojawia si, gdy czowiek zaczyna wykorzystywa nie uywane wczeniej emanacje znajdujce si we wntrzu kokonu. Powiedziaem, e druga uwaga jest wyspecjalizowana, bo jeli czowiek chce wykorzysta te nie uywane emanacje, potrzebuje niepospolitej, wyrafinowanej taktyki, ktra wymaga wielkiej dyscypliny i koncentracji. Powiedzia, e ju wczeniej, gdy uczy mnie sztuki nienia, wspomina, i koncentracja niezbdna do uwiadomienia sobie, e si ni, jest zwiastunem drugiej uwagi. Ta koncentracja jest postaci wiadomoci, ktra nie naley do tej samej kategorii, co wiadomo potrzebna do radzenia sobie ze zwykym wiatem. Za nic w wiecie nie chciabym w niej zbdzi cign. Jest to bagno, tak skomplikowany i dziwaczny obszar, e rozsdni widzcy wchodz tam tylko przestrzegajc surowych ogranicze. Wielka trudno polega na tym, e wejcie w drug uwag jest bardzo atwe, a jej przyciganie niemal nieodparte. Don Juan mwi, e dawni widzcy, jako mistrzowie wiadomoci, uywali swej sztuki do badania wasnego blasku wiadomoci i rozszerzali go ponad wszelkie granice. Chcieli stopniowo, pasmo po pamie, rozwietli wszystkie emanacje znajdujce si w obrbie kokonu. Dokonali tego, ale zasza dziwna rzecz: metoda dziaania polegajca na rozwietlaniu emanacji pasmo po pamie doprowadzia do tego, e stali si winiami labiryntw drugiej uwagi. Nowi widzcy naprawili ten bd mwi don Juan. Pozwolili, by mistrzostwo wiadomoci rozwijao si a do naturalnego koca, to znaczy rozszerzenia si blasku wiadomoci poza granice wietlistego kokonu w jednej chwili.

Wojownik wchodzi w stan trzeciej uwagi, gdy blask wiadomoci przeksztaca si w wewntrzny ogie; nie rozszerza si stopniowo, lecz obejmuje naraz wszystkie emanacje Ora zamknite w ludzkim kokonie. Don Juan wyrazi podziw dla wysikw nowych widzcych, ktrzy postawili sobie za cel dotarcie do stanu trzeciej uwagi bez utraty ycia i poczucia tosamoci. Uzna, e nie warto traci czasu na omawianie nielicznych przypadkw, gdy ludzie lub inne ywe istoty niewiadomie wchodz w nieznane i niepoznawalne; nazwa to darem Ora. Zapewni, e dla nowych widzcych wejcie w trzeci uwag rwnie jest darem, ale naley to rozumie inaczej. Jest to raczej nagroda za osignicia. Doda, e w chwili mierci wszyscy ludzie wchodz w niepoznawalne, a niektrzy nawet osigaj stan trzeciej uwagi, ale oglnie rzecz biorc trwa to tylko krtk chwil i suy jedynie oczyszczeniu pokarmu dla Ora. Najwysze osignicie czowieka powiedzia to doj do tego poziomu uwagi nie tracc przy tym siy ycia i nie stajc si odcielenion wiadomoci ulatujc jak pomyk w stron dzioba Ora, ktry za chwil j pore. *** Suchajc wyjanie don Juana zupenie przestaem zwraca uwag na otoczenie. Genaro chyba wsta i odszed; nigdzie nie byo go wida. Z zaskoczeniem zauwayem, e siedz w kucki na skale, a don Juan, ktry przykucn obok mnie, delikatnie naciska na moje ramiona. Wycignem si na skale i przymknem oczy. Z zachodu wia agodny wiatr. Nie zasypiaj powiedzia don Juan. W adnym wypadku nie wolno ci usn na tym gazie. Usiadem. Wpatrywa si we mnie. Rozlunij si tylko cign. Wycisz wewntrzny dialog. Byem bez reszty skupiony na jego sowach, gdy naraz Przeszy mnie lk. W pierwszej chwili nie wiedziaem, o co chodzi; pomylaem, e moe znw przydarzy mi si atak nieufnoci. Ale potem jak grom porazia mnie wiadomo, e jest ju pne popoudnie. Wydawao mi si, e nasza rozmowa trwaa jak godzin, a tymczasem zaja ona cay dzie. Dotaro do mnie znaczenie tej niezgodnoci, cho nie miaem pojcia, co si ze mn dziao. Poderwaem si z miejsca. W caym ciele odczuwaem dziwne wraenie; chciaem biec. Don Juan doskoczy do mnie i zatrzyma si. Upadlimy na mikk ziemi. Trzyma mnie w elaznym ucisku. Nie miaem pojcia, e jest taki silny. Trzsem si gwatownie i konwulsyjnie rzucaem ramionami na wszystkie strony. Jaka cz mnie zachowaa jednak dystans i z fascynacj obserwowaa wibracje, obroty i drenie caego ciaa. W kocu atak min i don Juan puci mnie, dyszc z wysiku. Rzek, e wrcimy na ska i bdziemy tam siedzie, dopki nie dojd do siebie. Nie mogem si powstrzyma, by nie zada mu zwykego pytania: co si ze mn stao? Wyjani, e gdy do mnie mwi, przekroczyem pewn granic i wszedem bardzo gboko w lew stron. Obydwaj z Genarem poszli tam za mn. A potem wypadem stamtd rwnie niespodziewanie, jak wszedem. Pochwyciem ci w sam por powiedzia. Gdybym tego nie zrobi, wrciby prosto do swojej normalnej wiadomoci. W gowie miaem zupeny zamt. Don Juan wyjani, e wszyscy trzej igralimy ze wiadomoci. Widocznie przestraszyem si i uciekem od nich. Genaro jest mistrzem wiadomoci tumaczy don Juan. Silvio Manuel jest mistrzem woli. Obydwaj zostali bezlitonie wepchnici w nieznane. Mj dobroczyca zrobi z nimi to samo, co jego dobroczyca zrobi z nim. Genaro i Silvio Manuel pod niektrymi wzgldami bardzo przypominaj dawnych widzcych. Wiedz, co potrafi zrobi, ale zupenie ich nie interesuje, w jaki sposb to robi. Dzisiaj Genaro wykorzysta okazj, by popchn twj blask wiadomoci i w rezultacie wszyscy trzej znalelimy si w dziwnych obszarach nieznanego. Poprosiem, by mi opowiedzia, co si tam zdarzyo. Sam sobie to bdziesz musia przypomnie odezwa si jaki gos tu przy moim uchu. Byem zupenie pewien, e jest to gos widzenia, tote wcale si nie przestraszyem, a nawet powstrzymaem impuls, ktry kaza mi si odwrci.

Jestem gosem widzenia i chc ci powiedzie, e jeste may kutas rzek gos i zachichota. Odwrciem si. Za moimi plecami siedzia Genaro. Byem tak zdziwiony, e miaem si chyba odrobin bardziej histerycznie ni oni. Ju si ciemnia rzek w kocu Genaro. Obiecaem ci wczeniej, e urzdzimy tu sobie bal. Na to wtrci si don Juan. Stwierdzi, e na dzisiaj powinnimy ju skoczy, bo taki ze mnie miczak, e umarbym ze strachu. Niee, on jest w porzdku oznajmi Genaro, poklepujc mnie po ramieniu. Lepiej zapytaj jego odparowa don Juan. Sam ci powie, e jest miczakiem. Naprawd jeste takim miczakiem? zapyta Genaro, marszczc czoo. Nie odpowiedziaem. Obydwaj zatoczyli si ze miechu. Genaro zsun si na ziemi. Don Juan zrcznie zeskoczy ze skay i pomg mu wsta. Pokn haczyk mrukn Genaro do don Juana, wskazujc na mnie. Za nic w wiecie nie przyzna, e jest miczakiem. Czuje si na to zbyt wany, ale robi w portki ze strachu, gdy pomyli, co moe si zdarzy Przez to, e nie przyzna si do tchrzostwa. Patrzc na nich pomylaem, e tylko Indianie potrac si zdoby na tak wesoo. Ale jednoczenie powstao we mnie przekonanie, e obydwaj maj w sobie niezmierzone pokady zoliwoci. Robili sobie zabaw z nie-Indianina. Don Juan natychmiast przejrza moje uczucia. Nie wypuszczaj swojego poczucia wanoci spod kontroli ostrzeg mnie. Pod adnym wzgldem nie jeste kim szczeglnym. Nikt z nas nie jest, niewane, czy to Indianin, czy nie. Nagual Julian i jego dobroczyca mieli w yciu mnstwo uciechy dziki nam. Genaro zrcznie wspi si z powrotem na ska i podszed do mnie. Na twoim miejscu czubym takie zaenowanie, ze chyba bym si rozpaka rzek. Pacz, pacz. Popacz sobie troch, a poczujesz si lepiej. Ku memu nieopisanemu zdumieniu zaczem cicho szlocha. Potem rozzociem si tak, e zaczem rycze z wciekoci. Dopiero wtedy poczuem si lepiej. Don Juan agodnie poklepa mnie po plecach i powiedzia, e zo zazwyczaj wietnie trzewi. Czasami dziaa tak te strach lub humor. Poniewa z natury jestem gwatowny, reaguj tylko na zo. Doda, e nage przesunicie blasku wiadomoci osabia czowieka. Obydwaj prbowali mnie wzmocni, naadowa. Genaro osign cel, gdy doprowadzi mnie do wciekoci. Zapada ju zmierzch. Naraz Genaro wskaza jakie migotanie w powietrzu na wysokoci wzroku. W pmroku sprawiao to wraenie, jakby dokoa miejsca, gdzie siedzielimy, lataa dua ma. Postpuj bardzo agodnie ze swoj skonn do przesady natur poradzi mi don Juan. Nie bd zbyt gorliwy. Pozwl, by Genaro ci poprowadzi. Nie odrywaj oczu od tego punktu. Migoczcy punkcik na pewno by m. Wyranie dostrzegaem jej ksztat. ledziem wzrokiem jej krty zmczony lot, a w kocu widziaem kady pyek kurzu na jej skrzydach. Naraz co wyrwao mnie z zapatrzenia. Tu za plecami wyczuem poruszenie, jakby bezgony haas, jeli co takiego jest moliwe. Odwrciem si i na drugim kocu skay, wznoszcym si nieco wyej ni ten, na ktrym siedzielimy, zobaczyem szereg ludzi. Przyszo mi do gowy, e mieszkacy tej okolicy powzili jakie podejrzenia widzc, e krcimy si tu przez cay dzie, i wspili si na ska, eby zrobi nam co zego. Natychmiast wyczuem ich intencje. Don Juan i Genaro w popiechu zsunli si ze skay i kazali mi zrobi to samo. Oddalilimy si stamtd, nie odwracajc si i nie sprawdzajc, czy kto za nami idzie. Po drodze aden z nich nie chcia rozmawia. Don Juan uciszy mnie gwatownym chrzkniciem i przyoy palec do ust. Gdy dotarlimy do domu Genara, on sam nie wszed do rodka, tylko przechadza si dokoa. Don Juan wcign mnie za prg. Kim byli ci ludzie, don Juanie? zapytaem, gdy obydwaj ju siedzielimy bezpiecznie wewntrz przy zapalonej lampie. To nie byli ludzie odrzek.

Daj spokj, don Juanie, nie prbuj mnie nabiera. To byli ludzie. Widziaem ich na wasne oczy. Oczywicie, e widziae ich na wasne oczy odparowa ale to jeszcze nic nie znaczy. Twoje oczy wprowadziy ci w bd. To nie byli ludzie. Szli za tob. Genaro musia ich od ciebie odcign. Kim w takim razie byli, jeli nie ludmi? A, to wanie jest tajemnica. To zagadka wiadomoci, ktrej nie da si rozwiza racjonalnie, przez rozmow. Mona tylko by jej wiadkiem. Pozwl mi w takim razie by jej wiadkiem poprosiem. Przecie ju ci si to zdarzyo, dwa razy w cigu Jednego dnia zdziwi si. Teraz nic nie pamitasz. Ale przypomnisz sobie, gdy uda ci si na nowo rozwietli emanacje, w ktrych pojawi si blask, gdy patrzye na tajemnic wiadomoci, o ktrej mwi. Tymczasem wrmy do naszych wyjanie. Powtrzy, e wiadomo zaczyna si od nieustajcego nacisku wywieranego przez swobodne emanacje na te, ktre s zamknite we wntrzu kokonu. Ten napr wywouje pierwsze dziaanie wiadomoci; zatrzymuje ruch uwizionych emanacji, ktre usiuj przebi kokon i zgin. Dla widzcego prawda wyglda tak, e wszystkie ywe istoty d do mierci cign. Jedynie wiadomo powstrzymuje mier. Nowych widzcych gboko niepokoio to, e wiadomo przeciwstawia si mierci, a jednoczenie przyciga j, gdy jest pokarmem Ora. Poniewa nie potrafili tego wyjani, gdy bytu nie da si zrozumie racjonalnie, zdali sobie spraw, e ich wiedza skada si z par wzajemnie sprzecznych twierdze. A po co rozwinli taki system? zapytaem. Oni niczego nie rozwijali. Odnajdywali tylko niekwestionowane prawdy przez swoje widzenie. Te prawdy s uoone w pozornie sprzeczne ze sob pary, i to wszystko. Na przykad widzcy musz by ludmi metodycznymi i racjonalnymi, uosobieniem trzewoci umysu, a jednoczenie musz si pozby wszystkich tych cech, by mc si swobodnie otworzy na cuda i tajemnice istnienia. Don Juan tylko czciowo zabi mi wieka tym przykadem. Rozumiaem, co ma na myli. On sam stara si rozwija we mnie racjonalne podejcie tylko po to, by je potem zetrze na proch i da, bym si go zupenie pozby. Wytumaczyem mu, jak to rozumiem. Trzeba niezwykej trzewoci umysu, by poczy ze sob przeciwiestwa odrzek. Don Juanie, a czy mona powiedzie, e takim mostem jest sztuka? Moesz nazwa ten most, jak chcesz sztuk, uczuciem, trzewoci umysu, mioci czy nawet dobroci. Wrci do wyjanie. Badajc pierwsz uwag nowi widzcy uwiadomili sobie, i wszystkie organiczne istoty oprcz czowieka wyciszaj swoje pobudzone emanacje wewntrzne, tak by mogy si one poczy z odpowiednikami na zewntrz. Ludzie tego nie robi; w zamian ich pierwsza uwaga sporzdza inwentarz emanacji Ora zawartych wewntrz kokonu. Co to jest inwentarz, don Juanie? Ludzie zauwaaj emanacje, ktre maj wewntrz kokonu. adne inne istoty tego nie robi. W chwili, gdy napr swobodnych emanacji unieruchamia emanacje wewntrzne, pierwsza uwaga zaczyna obserwowa siebie sam. Na tyle, na ile jest w stanie to zrobi, zauwaa swoje cechy, a w kadym razie prbuje. Ten proces widzcy nazywaj sporzdzaniem inwentarza. Nie chc przez to powiedzie, e ludzie sporzdzaj inwentarz z wasnego wyboru albo e mog si od tego uchyli. Sporzdzanie inwentarza jest nakazem Ora. Ale sposb, w jaki ludzie wykonuj to polecenie, zaley od woli. Don Juan rzek, e cho nie lubi nazywa emanacji rozkazami, w gruncie rzeczy tym one s: poleceniami, ktrych nie mona zignorowa. Ale sposobem na uchylenie si od posuszestwa jest okazanie go. Jeli chodzi o inwentarz pierwszej uwagi cign widzcy sporzdzaj go, gdy nie mog postpi inaczej. Ale gdy ju to zrobi, natychmiast si go pozbywaj. Orze nie kaza nam czci naszego inwentarza; kaza go sporzdzi i to wszystko. A skd widzcy wiedz, e czowiek sporzdza inwentarz? zapytaem.

Emanacje wewntrz kokonu nie uspokajaj si i nie mog si poczy z zewntrznymi. Wida to wyranie, gdy porwna si to, co robi czowiek z tym, co robi inne istoty. Niektre z nich uspokajaj si do tego stopnia, e potrafi si stopi z wolnymi emanacjami i porusza wraz z nimi. Widzcy widz na przykad, jak bardzo rozszerza si wiato emanacji skarabeusza. Natomiast istoty ludzkie uspokajaj swoje emanacje, a potem zastanawiaj si nad nimi. Emanacje skupiaj si na sobie. Don Juan powiedzia, e ludzie doprowadzaj proces sporzdzania inwentarza do logicznego ekstremum i ignoruj wszystko inne. Gdy ju gboko zaangauj si w sporzdzanie inwentarza, mog si wydarzy dwie rzeczy: albo zignoruj impulsy swobodnych emanacji, albo wykorzystaj je w bardzo szczeglny sposb. Jeli po sporzdzeniu inwentarza czowiek ignoruje impulsy swobodnych emanacji, prowadzi to do unikatowego stanu nazywanego racjonalizmem. Jeli za wszystkie impulsy zostan uyte w kontrolowany sposb, powstaje zaabsorbowanie sob. Widzcy postrzegaj ludzki racjonalizm jako niezwykle jednorodny, przytumiony blask, ktry rzadko, jeli w ogle, reaguje na nieustajcy napr swobodnych emanacji ten blask nadaje jajowatej skorupce twardo, ale take krucho. Don Juan stwierdzi, e wrd gatunku ludzkiego racjonalizm jest bardzo rzadki, cho wydawaoby si, e powinien wystpowa w obfitoci. Wikszo ludzi pogra si w zaabsorbowaniu sob. wiadomo wszystkich ywych istot w pewnym stopniu moe odbija siebie, umoliwia to bowiem interakcje midzy nimi. Ale tylko u czowieka pierwsza uwaga jest a tak zaabsorbowana sob. W przeciwiestwie do ludzi racjonalnych, ktrzy ignoruj impulsy swobodnych emanacji, jednostki zaabsorbowane sob wykorzystuj wszystkie impulsy do wytworzenia siy, ktra pobudza emanacje zamknite we wntrzu kokonu. Obserwujc to widzcy doszli do praktycznego wniosku. Zobaczyli, e racjonalni ludzie bd yli duej, gdy lekcewac impulsy swobodnych emanacji uciszaj naturalne pobudzenie wewntrz swoich kokonw. Z drugiej strony jednostki zaabsorbowane sob uywajc impulsw swobodnych emanacji zwikszaj pobudzenie, a tym samym skracaj swoje ycie. Co widz widzcy, gdy patrz na czowieka zaabsorbowanego sob? zapytaem. Widz przerywane rozbyski biaego wiata, po ktrych nastpuj dusze chwile matowoci. Don Juan zamilk. Nie miaem wicej pyta, a moe byem zbyt zmczony, by o cokolwiek wypytywa. Naraz drgnem na dwik gonego haasu. Frontowe drzwi otworzyy si z rozmachem i do rodka bez tchu wpad Genaro. Osun si na mat. By bardzo spocony. Rozmawialimy o pierwszej uwadze wyjani don Juan. Pierwsza uwaga dotyczy tylko tego, co znane rzek Genaro. Wobec nieznanego jest nic niewarta. To niezupenie prawda sprzeciwi si don Juan. Pierwsza uwaga bardzo dobrze radzi sobie z nieznanym. Blokuje je; zaprzecza mu tak gorco, e w kocu nieznane przestaje dla niej istnie. Sporzdzanie inwentarza sprawia, e stajemy si niewraliwi. Po to wanie jest. O czym ty mwisz? zapytaem don Juana. Nie odpowiedzia. Patrzy na Genara, jakby oczekiwa odpowiedzi od niego. Ale jeli otworz drzwi powiedzia Genaro czy pierwsza uwaga poradzi sobie z tym, co przez nie wejdzie? Twoja i moja nie, ale jego tak odparowa don Juan, wskazujc na mnie. Przekonajmy si. Mimo, e jest w stanie podwyszonej wiadomoci? zdziwi si Genaro. To nie sprawi adnej rnicy stwierdzi don Juan. Genaro podnis si, podszed do drzwi, otworzy je i natychmiast odskoczy. Do rodka wpad powiew zimnego wiatru. Don Juan i Genaro stanli obok mnie, patrzc na mnie ze zdumieniem. Miaem ochot zamkn drzwi. Byo mi zimno. Ale gdy postpiem o krok w ich stron, don Juan i Genaro jednym skokiem znaleli si przede mn, osaniajc mnie. Czy zauwaye co w pokoju? zapyta Genaro. Nie odparem ze szczerym przekonaniem. Oprcz zimnego wiatru w pokoju nie byo nic wicej. Kiedy otworzyem drzwi, weszy tu dziwne istoty powiedzia Genaro. Naprawd nic nie

zauwaye? Co w jego gosie powiedziao mi, e tym razem nie artuje. Wszyscy trzej wyszlimy z domu. Don Juan i Genaro osaniali mnie z obu stron. Don Juan wzi lamp naftow, a Genaro zamkn drzwi na klucz. Wsiedlimy do samochodu przez prawe drzwi i pojechalimy do ssiedniego miasta, do domu don Juana.

6. Istoty nieorganiczne Nastpnego dnia kilkakrotnie prosiem don Juana, by mi wyjani ten popieszny wyjazd z domu Genara. On jednak w ogle nie chcia wspomina o tym wydarzeniu. Genaro take nie okaza si pomocny. Za kadym razem, gdy prbowaem mu zada pytanie, mruga do mnie i umiecha si jak pgwek. Po poudniu don Juan przyszed na ty domu, gdzie rozmawiaem z jego uczniami na patio. Wszyscy natychmiast wyszli, jakby na sygna. Don Juan wzi mnie pod rami i ruszylimy korytarzem. Nic nie mwi; przez chwil po prostu szlimy, podobnie jak na rynku. Wreszcie zatrzyma si i zwrci do mnie twarz. Okry mnie, obrzucajc wzrokiem cae moje ciao. Wiedziaem, e mnie widzi. Czuem dziwne zmczenie i lenistwo, ktre ogarno mnie dopiero w chwili, gdy spocz na mnie jego wzrok. Naraz zaczai mwi. Genaro i ja nie chcielimy si skupia na tym, co zaszo wczoraj wieczorem, bo przez cay czas, gdy znajdowae si w nieznanym, bye bardzo wystraszony. Genaro ci popchn i przydarzyy ci si tam rne rzeczy. Jakie rzeczy, don Juanie? Nadal jest mi to bardzo trudno wyjani. Moe to nawet niemoliwe orzek. Nie masz wystarczajcych nadwyek energii, by wej w nieznane i co z tego zrozumie. Gdy nowi widzcy ustanowili porzdek prawd dotyczcych wiadomoci, widzieli, e pierwsza uwaga Pochania cay blask wiadomoci ludzkich istot i ani odrobina energii nie pozostaje wolna. Ten problem teraz dotyczy ciebie. Dlatego nowi widzcy zalecali, by wojownicy, ktrzy musz wej w nieznane, oszczdzali energi. Ale skd maj j wzi, skoro caa zostaje zuyta? Nowi widzcy uwaaj, e mona j uzyska przez wykorzenienie zbdnych nawykw. Przesta mwi; czeka na pytania. Zapytaem, co si dzieje z blaskiem wiadomoci, gdy czowiek pozbywa si niepotrzebnych nawykw. Odrzek, e wiadomo przestaje by zaabsorbowana sob i moe si skupi na czym innym. Nieznane jest zawsze obecne mwi ale znajduje si poza zasigiem naszej normalnej wiadomoci. Zwykemu czowiekowi nieznane nie jest do niczego potrzebne. A nie jest mu potrzebne, bo zwyky czowiek nie ma wystarczajco duo wolnej energii, by tam dotrze. Ty jednak spdzie ju wiele czasu na ciece wojownika i masz dosy wolnej energii, by dotrze do obszaru nieznanego, ale jeszcze za mao, by je zrozumie czy nawet pamita. Don Juan powiedzia, e gdy bylimy na paskiej skale, bardzo gboko wszedem w nieznane, ale folgujc swojej skonnej do przesady naturze, poddaem si strachowi, a to jest najgorsze, co mona zrobi. Dlatego wypadem z lewej strony jak z procy; niestety, pocignem za sob ca mas dziwnych rzeczy. Powiedziaem don Juanowi, e odbiega od tematu i e powinien wyjani mi dokadnie, co to bya za masa dziwnych rzeczy. Wzi mnie pod rami i znw ruszylimy przed siebie. Przy wyjanianiu wiadomoci mwi powinienem ustawi wszystko albo prawie wszystko na swoich miejscach. Porozmawiajmy chwil o dawnych widzcych. Genaro, jak ci mwiem, jest do nich bardzo podobny. Wprowadzi mnie do najwikszego pokoju. Usiedlimy i zacz opowiada. Nowych widzcych przerazia wiedza, ktr dawni widzcy zgromadzili przez lata mwi. To zrozumiae. Nowi widzcy wiedzieli, e prowadzi ona tylko do cakowitej zagady. Ale jednoczenie byli zafascynowani t wiedz, a szczeglnie praktykami dawnych widzcych. A skd nowi widzcy dowiedzieli si o tych praktykach? zapytaem. To spadek po dawnych Toltekach. Nowi widzcy dowiaduj si o nich w miar swojego rozwoju. Prawie nigdy ich nie stosuj, ale te praktyki stanowi cz ich wiedzy. Co to za praktyki, don Juanie? S to niezmiernie zagadkowe zaklcia, pieni, dugie rytuay, ktre maj na celu dotarcie do

bardzo tajemniczej siy. W kadym razie bya ona tajemnicza dla staroytnych Toltekw, ktrzy zakamuflowali j, by wygldaa na bardziej przeraajc, ni jest naprawd. Co to za tajemnicza sia? To sia obecna we wszystkim, co istnieje. Dawni widzcy nigdy nie prbowali rozwiza zagadki siy, ktra kazaa im stworzy te sekretne rytuay; po prostu zaakceptowali j jako co uwiconego. Ale nowi widzcy przyjrzeli jej si bliej i nazwali j wol, wol emanacji Ora, lub intencj. W dalszym cigu don Juan wyjania, e staroytni Toltekowie podzielili swoj tajemn wiedz na pi zestaww, z ktrych kady obejmowa dwie kategorie: ziemia i obszary mroku, ogie i woda, to, co powyej i to, co poniej, to, co gone i to, co milczce, to, co ruchome i to, co statyczne. Uwaa, e musiay istnie tysice rnych technik, ktre w miar upywu czasu staway si coraz bardziej wyrafinowane. Tajemna wiedza o ziemi cign dotyczya wszystkiego, co znajduje si na powierzchni ziemi. Istniay pewne zestawy ruchw, sw, maci i naparw, ktrych uywano wobec ludzi, zwierzt, owadw, drzew, maych rolin, ska, gleby. Byy to techniki, ktre zmieniy dawnych widzcych w potworne istoty A ich tajemna wiedza o ziemi bya wykorzystywana do pielgnacji lub niszczenia wszystkiego, co znajduje si na powierzchni ziemi. Par dla ziemi stanowio co, co okrelano jako obszary mroku. To byy bez wtpienia najbardziej niebezpieczne praktyki. Dotyczyy istnie pozbawionych ycia organicznego. S to ywe istoty, ktre przebywaj tu, na ziemi, i zaludniaj j wraz z bytami organicznymi. Niewtpliwie jednym z najwartociowszych odkry staroytnych widzcych, szczeglnie z ich punktu widzenia byo to, e ycie organiczne nie jest jedyn form ycia istniejcego na ziemi. Nie rozumiaem tego, co powiedzia. Czekaem, eby wyjani to bliej. Istoty organiczne nie s jedynymi istotami obdarzonymi yciem. powtrzy i znw zamilk, jakby chcia da mi czas na przemylenie tego stwierdzenia. Odpowiedziaem dugim wywodem na temat definicji ycia. Mwiem o reprodukcji, metabolizmie i wzrocie, o procesach, ktre odrniaj ywe istoty od przedmiotw martwych. Mwisz o yciu organicznym. rzek don Juan. Ale to tylko jeden przykad ycia. Nie powiniene opiera si wycznie na jednej kategorii. Ale jakie jeszcze moe by ycie? Dla widzcych ycie oznacza wiadomo. Dla zwykego czowieka bycie wiadomym jest rwnoznaczne z byciem organizmem. Widzcy patrz na to inaczej. Dla nich bycie wiadomym oznacza, ze emanacje, ktre tworz wiadomo, s w czym zamknite. Istoty organiczne posiadaj kokon, ktry wizi emanacje. Ale istniej jeszcze inne byty, ktrych osonki nie przypominaj widzcemu kokonu, zawieraj jednak w sobie emanacje wiadomoci i wykazuj cechy charakterystyczne dla ycia, inne ni reprodukcja i metabolizm. Na przykad jakie, don Juanie? Na przykad zaleno emocjonaln, smutek, rado, gniew i tak dalej, i tak dalej. I zapomniaem o najlepszym, o mioci, o mioci, jakiej ludzie nie potrafi sobie nawet wyobrazi. Czy mwisz powanie, don Juanie? miertelnie powanie. odrzek z kamienn twarz i wybuchn miechem. Sdzc po tym, co widz widzcy cign. ycie naprawd jest niezwykym zjawiskiem. Ale jeli te istoty s ywe, to dlaczego nie pokazuj si czowiekowi? Pokazuj si, przez cay czas. I nie tylko widzcym, take zwykym ludziom. Problem w tym, e pierwsza uwaga pochania ca nasz energi. Inwentarz czowieka nie tylko pochania ca energi, ale take utwardza kokon do tego stopnia, ze staje si on nieelastyczny. W tych warunkach aden kontakt nie jest moliwy. Przypomnia mi, ze w czasie trwania naszej znajomoci niezliczenie wiele razy zetknem si bezporednio z istotami nieorganicznymi. Odparem, ze kady z tych przypadkw potrafiem sobie jako wyjani. Podejrzewaem nawet, ze jego nauki przez wykorzystanie rolin o waciwociach halucynogennych miay wymusi zgod ucznia na prymitywn interpretacj wiata. Powiedziaem mu, e oficjalnie nie nazywaem tej interpretacji prymitywn, lecz w antropologicznych kategoriach okreliem j jako wiatopogld bardziej odpowiedni dla spoecznoci myliwych i zbieraczy". Don

Juan mia si tak, ze zabrako mu tchu.. Naprawd nie wiem, czy gorszy jeste w swoim normalnym stanie wiadomoci, czy w podwyszonym. powiedzia. W normalnym stanie wiadomoci nie jeste podejrzliwy, ale zanudzasz racjonalizmem. Chyba najbardziej mi si podobasz, gdy znajdujesz si gboko po lewej stronie, cho wtedy okropnie si wszystkiego boisz, tak jak wczoraj. Zanim zdyem cokolwiek odpowiedzie, stwierdzi, e prbuje przeciwstawi dokonaniom nowych widzcych to, co zdziaali staroytni widzcy; chodzio mu o co w rodzaju kontrapunktu, ktry pozwoliby mi wyraniej ujrze czekajce mnie trudnoci. Znw podj wyjanienia dotyczce praktyk dawnych widzcych. Powiedzia, e inne ich wielkie odkrycie dotyczyo kolejnej pary kategorii wiedzy tajemnej: ognia i wody. Dawni widzcy odkryli, i pomienie maj niezwyk waciwo: potrafi przenosi czowieka fizycznie, podobnie jak woda. Don Juan stwierdzi, e byo to byskotliwe odkrycie. Zauwayem, e w wietle podstawowych praw fizyki jest to niemoliwe, on jednak poprosi, ebym wstrzyma si z wydawaniem osdw, dopki nie wyjani mi wszystkiego. Powiedzia, e powinienem hamowa swoj nadmiern skonno do racjonalizmu, gdy wywiera ona nieustanny wpyw na stan podwyszonej wiadomoci. Nie chodzi tu o przesadzone reakcje na czynniki zewntrzne, ale o poddawanie si wasnym popdom. Dalej mwi, e cho staroytni Toltekowie bez adnych wtpliwoci widzieli, nie rozumieli tego, co widz Po prostu wykorzystywali swoje odkrycia praktycznie i nie zawracali sobie gowy tworzeniem szerszego obrazu. Jeli chodzi o kategori ognia i wody, podzielili ogie na gorco i pomie, a wod na wilgo i pynno. Skojarzyli ze sob gorco i wilgo i nazwali je pomniejszymi atrybutami. Pomie i pynno uznali za wysze, magiczne atrybuty i wykorzystywali je do fizycznego przenoszenia si w obszar ycia nieorganicznego. Wiedza o istnieniu takiego ycia w poczeniu z praktykami dotyczcymi ognia i wody sprawia, e dawni widzcy znaleli si w puapce bez wyjcia. Nowi widzcy zgodzili si, i odkrycie nieorganicznych ywych istot rzeczywicie byo osigniciem niezwykej miary, cho z innych powodw ni sdzili dawni widzcy. Bezporednie kontakty z ywymi bytami innego rodzaju day im faszywe poczucie nietykalnoci, ktre zwiastowao ich upadek. Chciaem, by don Juan wyjani mi szczegowo, na czym polegay techniki ognia i wody. Odrzek, i wiedza dawnych widzcych bya do tego stopnia skomplikowana, e stawaa si bezuyteczna, tote omwimy j tylko w bardzo oglnych zarysach. Krtko przedstawi mi praktyki dotyczce tego, co na grze i tego, co na dole. Te pierwsze obejmoway tajemn wiedz o wietrze, deszczu, byskawicach, chmurach, grzmotach, wietle dziennym i socu. Wiedza o tym, co na dole, dotyczya mgy, wody z podziemnych rde, bagien, piorunw, trzsie ziemi, nocy, wiata ksiyca i samego ksiyca. Zapytaem, czy moe mi poda przykad tych technik. Odrzek, e w cigu tych lat demonstrowa mi je dziesitki razy, ja jednak upieraem si, e potrafi wyjani racjonalnie wszystko, co robilimy razem. Nic nie odpowiedzia. Wyglda, jakby by zy na mnie za zadawanie pyta albo jakby gboko zastanawia si nad wyborem odpowiedniego przykadu. Po chwili umiechn si i powiedzia, e uzmysowi sobie odpowiedni technik. Technika, o ktrej myl, musi by wykonywana w pytkim strumieniu. Jest taki obok domu Genara. Co bd musia zrobi? Potrzebne nam redniej wielkoci lusterko. Zdziwia mnie ta proba. Zauwayem, e staroytni Toltekowie nie znali luster. To prawda przyzna, umiechajc si. To uzupenienie wprowadzi mj dobroczyca. Staroytni widzcy potrzebowali tylko gadkiej powierzchni. Wyjani, e technika, o ktrej mwi, polega na zanurzeniu lnicej powierzchni w pytkiej wodzie strumienia. Moe to by jakikolwiek paski przedmiot, ktry cho troch odbija obrazy. Chc, eby skonstruowa solidn metalow ram do lustra redniej wielkoci powiedzia. Nie moe przepuszcza wody, wic trzeba j uszczelni smo. Musisz j zrobi sam, wasnymi rkami. Gdy bdzie gotowa, przynie j do mnie i wtedy sprbujemy. Co si bdzie dziao, don Juanie?

Nie zastanawiaj si nad tym. Sam prosie o przykad praktyk staroytnych Toltekw. Ja prosiem o to samo mojego dobroczyc. Chyba kady w pewnym momencie o to prosi. Mj dobroczyca mwi, e on te to zrobi. Jego dobroczyca, nagual Elias, poda mu przykad; mj dobroczyca z kolei pokaza ten przykad mnie, a teraz ja go poka tobie. Wtedy, gdy dobroczyca zademonstrowa mi ten przykad, nie wiedziaem, jak to zrobi. Teraz wiem. Ktrego dnia ty te zrozumiesz, jak dziaa ta technika; zrozumiesz, co si za ni kryje. Sdziem, e don Juan chce, bym wrci do domu do Los Angeles i tam zbudowa ram do lustra. Powiedziaem, e nie bd pamita tego zadania, jeli nie pozostan w stanie podwyszonej wiadomoci. Twj komentarz zawiera dwa bezsensowne stwierdzenia odrzek. Po pierwsze, w aden sposb nie mgby pozosta w stanie podwyszonej wiadomoci, bo nie potrafiby w niej funkcjonowa, gdybym ja albo Genaro, albo ktry inny wojownik z grupy naguala nie niaczy ci przez cay dzie, tak jak teraz. Druga sprawa to to, e Meksyk nie ley na Ksiycu. S tu sklepy elazne. Moemy pojecha do Oaxaca i kupi wszystko, czego bdziesz potrzebowa. Nastpnego dnia pojechalimy do miasta i kupiem wszystkie materiay niezbdne do zrobienia ramy. Skonstruowaem j sam w warsztacie mechanika za niewielk opat. Don Juan nawet na ni nie spojrza, tylko kaza mija woy do baganika samochodu. Wyruszylimy do domu Genara pnym popoudniem i dojechalimy tam wczesnym rankiem. Rozejrzaem si za Genarem, ale nie byo go. Dom wydawa si pusty. Po co Genaro utrzymuje ten dom? zapytaem don Juana. Przecie mieszka z tob, prawda? Nie odpowiedzia, tylko spojrza na mnie dziwnie i poszed zapali lamp naftow. Zostaem sam w pokoju, w zupenych ciemnociach. Byem bardzo zmczony, ale przypisywaem to dugiej, mczcej jedzie przez gry. Miaem ochot si pooy. W ciemnociach nie widziaem, gdzie Genaro pooy maty. Potknem si o ca ich stert i wtedy zrozumiaem, po co Genaro utrzymywa ten dom: opiekowa si przecie uczniami mczyznami, Pablitem, Nestorem i Benignem, ktrzy mieszkali tu, gdy znajdowali si w stanie zwykej wiadomoci. Poczuem eufori; zmczenie mino. Don Juan wszed do pokoju z lamp. Powiedziaem mu, co sobie uwiadomiem, on jednak odrzek, e to nie ma znaczenia i e szybko o tym zapomn. Poprosi o pokazanie lustra. Wydawa si zadowolony. Stwierdzi, e jest lekkie, ale solidne. Miao osiemnacie cali dugoci i czternacie szerokoci. Zauway, ze przymocowaem aluminiow ram do arkusza metalu, ktry stanowi ty lustra, metalowymi rubami. Ja zrobiem drewnian ram do swojego lustra Powiedzia. Ta wyglda o wiele lepiej. Moja bya zbyt nieporczna, a jednoczenie krucha. Teraz wyjani ci, co bdziemy robi cign po dokadnym obejrzeniu lustra. Czy moe raczej powinienem powiedzie: co bdziemy prbowali robi. Razem pooymy to lustro na Powierzchni strumienia w pobliu domu. Jest wystarczajco szeroki i pytki, bymy mogli go wykorzysta. Chodzi o to, by podda si naciskowi wywieranemu przez pynno wody i da jej si ponie. Zanim zdyem wygosi jak uwag albo zada pytanie, przypomnia mi, e kiedy w przeszoci wykorzystaem wod podobnego strumienia i osignem stan niezwykej percepcji. Chodzio mu o opnione skutki zaywania halucynogennych rolin, ktre wielokrotnie odczuwaem, gdy siedziaem zanurzony w rowie melioracyjnym za domem don Juana w pnocnym Meksyku. Zachowaj pytania na pniej, gdy ju ci opowiem, co widzcy wiedz o wiadomoci rzek. Wtedy ujrzysz wszystko, co robimy, w nowym wietle. Ale teraz zajmijmy si naszym wiczeniem. Poszlimy nad strumie. Don Juan wybra miejsce, gdzie z wody sterczay nagie, paskie kamienie. Stwierdzi, e woda jest tu wystarczajco pytka do naszych celw. Co si stanie? zapytaem, przepeniony niepokojem. Nie wiem. Wiem tylko, czego bdziemy prbowa. Bdziemy trzyma lustro mocno, ale bardzo ostronie. Delikatnie pooymy je na powierzchni wody i pozwolimy mu si zanurzy. Potem przytrzymamy je na dnie. Obejrzaem ju dno. Jest tam do muu, bymy mogli wsun palce pod lustro i mocno je trzyma. Poprosi, ebym przykucn na paskim kamieniu wystajcym nad wod porodku strumienia i trzyma lustro obiema rkami za rogi po jednej stronie. Sam przykucn naprzeciwko mnie, trzymajc dwa pozostae rogi. Opucilimy lustro pod wod i trzymalimy je przy dnie ramionami zanurzonymi

prawie po okcie. Don Juan kaza mi pozby si wszelkich myli i wpatrywa si w powierzchni lustra. Kilkakrotnie powtrzy, e caa rzecz w tym, by w ogle nie myle. agodny prd strumienia znieksztaca odbicia naszych twarzy. Po kilku minutach wpatrywania si w lustro odniosem wraenie, e obraz naszych twarzy stopniowo staje si coraz ostrzejszy. Wydawao mi si, e lustro ronie, a osigno wielko co najmniej jarda kwadratowego. Nurt jakby si zatrzyma i lustro stao si przejrzyste, jakby leao na powierzchni wody. Jeszcze dziwniejsza bya wyrazisto naszych odbi. Miaem wraenie, jakby moja twarz zostaa powikszona; waciwie nie bya wiksza, ale szczegy rysoway si dokadniej. Dostrzegaem pory skry na czole. Don Juan szepn, ebym nie wpatrywa si w odbicia naszych oczu ani nie skupia spojrzenia na adnej czci odbicia, lecz pozwoli, by wzrok wdrowa dokoa. Wpatruj si, ale nie skupiaj wzroku! powtarza dobitnym szeptem. Posuchaem go, nie zastanawiajc si nad pozorn sprzecznoci tego polecenia. Lustro uwizio jak cz mnie i paradoks nabra wielkiego sensu. To moliwe, eby wpatrywa si nie skupiajc wzroku" pomylaem i w chwili, gdy sformuowaem t myl, obok gowy mojej i don Juana pojawia si jeszcze jedna. Jej odbicie byo widoczne po lewej stronie w dolnej czci lustra. Cae moje ciao drao. Don Juan szepn, ebym si uspokoi i nie okazywa lku ani zaskoczenia. Kaza mi si wpatrywa w przybysza rozproszonym wzrokiem. Musiaem kontrolowa si ze wszystkich si, by nie drgn i nie wypuci lustra. Don Juan szepn, ebym wzi si w gar. Co chwil trca mnie ramieniem. Powoli opanowaem strach. Patrzyem na trzeci gow i stopniowo docierao do mnie, e nie jest to gowa ludzka ani zwierzca. Waciwie w ogle nie bya to gowa, lecz ksztat pozbawiony wewntrznej dynamiki. Gdy to pomylaem, jednoczenie uwiadomiem sobie, ze to nie ja myl. To uwiadomienie take nie byo myl. Ogarn mnie wielki niepokj, a potem pojem co niewiarygodnego. Te myli to by gos, ktry mwi mi do ucha! Widz! wykrzyknem po angielsku, ale nie usyszaem adnego dwiku. Tak, widzisz odrzek gos po hiszpasku, prosto do mojego ucha. Czuem, e owadna mn sia wiksza ode mnie. Nie czuem blu ani nawet cierpienia. Nie czuem nic. Wiedziaem bez cienia wtpliwoci, gdy mwi mi to gos, e nie jestem w stanie wyrwa si spod dziaania tej siy wasn wol ani moc. Wiedziaem, e umieram. Odruchowo podniosem wzrok, by spojrze na don Juana, i w chwili, gdy nasze oczy si spotkay, sia wypucia mnie z uwizi. Byem wolny. Don Juan umiecha si do mnie, jakby dokadnie wiedzia, przez co przeszedem. Uwiadomiem sobie, e stoj. Don Juan trzyma lustro za krawd, by woda moga z niego spyn. W milczeniu wrcilimy do domu. Staroytni Toltekowie byli zafascynowani swoimi odkryciami powiedzia don Juan. Rozumiem, dlaczego odrzekem. Ja te stwierdzi. Sia, ktra mnie pochwycia, bya tak potna, e na kilka godzin odebraa mi mow, a nawet zdolno mylenia. Byem jak zastygy, zupenie pozbawiony woli. Tajaem bardzo wolno. Bez adnej celowej interwencji z naszej strony cign don Juan technika staroytnych Toltekw podzielia si dla ciebie na dwie czci. Pierwsza oswoia ci z tym, co si dzieje. Przy drugiej sprbujemy osign to, do czego zmierzali staroytni widzcy. Co si waciwie zdarzyo, don Juanie? zapytaem. Istniej dwie wersje wyjanienia. Najpierw podam ci wersj dawnych widzcych. Uwaali oni, e odbijajca powierzchnia lnicego przedmiotu zanurzona w wodzie powiksza jej moc. Wpatrywali si w zbiorniki wodne, a lnica powierzchnia suya im do przypieszenia tego procesu. Wierzyli, e nasze oczy s kluczami do wejcia w nieznane; wpatrujc si w wod pozwalali, by oczy otworzyy im przejcie. Wedug tego, co mwi don Juan, staroytni widzcy zauwayli, i wilgo wody tylko moczy, natomiast jej pynno porusza. Przypuszczali, e pynie ona w poszukiwaniu innych poziomw znajdujcych si poniej nas. Wierzyli, e woda zostaa nam dana nie tylko po to, by podtrzymywa

ycie, ale take jako poczenie, droga do innych, niej pooonych poziomw. Ile jest niszych poziomw? zapytaem. Dawni widzcy naliczyli ich siedem. Czy ty sam je poznae, don Juanie? Jestem widzcym nowego cyklu, tote mam inne pogldy odrzek. Pokazuj ci tylko, co robili dawni widzcy, i mwi ci, w co wierzyli. Zapewni mnie, e to, i on sam ma inny punkt widzenia, nie podwaa uytecznoci praktyk dawnych widzcych; ich interpretacje okazay si niesuszne, ale prawdy, ktre odkryli, miay praktyczne zastosowanie. Jeli chodzi o techniki zwizane z wod, byli oni przekonani, e pynno wody moe fizycznie przenie czowieka do kadego miejsca pomidzy naszym poziomem a siedmioma niszymi poziomami; moe take przenie nasz esencj do dowolnego miejsca znajdujcego si na tym poziomie, w dowolnym kierunku wzdu biegu rzeki. Zgodnie z tymi zaoeniami wykorzystywali biec wod do przenoszenia si w granicach naszego poziomu, a wod gbokich jezior albo dziur wodnych do podry w gb. Za pomoc techniki, ktr ci pokazaem, chcieli osign dwie rzeczy mwi. Z jednej strony uywali pynnoci wody do przenoszenia si na pierwszy z niszych poziomw. Z drugiej strony wykorzystywali j, by spotka si twarz w twarz z yw istot z tego pierwszego poziomu. Podobny do gowy ksztat w lustrze to bya jedna z tych istot, ktra przysza nas obejrze. A wic one naprawd istniej! wykrzyknem. Oczywicie, e tak odrzek. Powiedzia, e staroytnym widzcym zaszkodzio sztywne upieranie si przy swoich procedurach, ale ich odkrycia miay niezaprzeczaln warto. Odkryli mianowicie, e najpewniejsz drog do spotkania jednej z tych istot jest uycie zbiornika wodnego. Wielko zbiornika nie ma znaczenia; ocean czy staw rwnie dobrze nadaj si do tego celu. Don Juan wybra may strumyk, bo nie lubi si moczy, ale te same rezultaty uzyskalibymy w jeziorze albo w duej rzece. Gdy ludzkie istoty przywouj inne ycie, ono przychodzi, by sprawdzi, co si dzieje powiedzia. Ta toltecka technika przypomina pukanie do ich drzwi. Dawni widzcy twierdzili, e lnica powierzchnia na dnie wody suy jako przynta i jako okno. Ludzie i te istoty spotykaj si przy oknie. Czy to wanie zdarzyo si mnie? Dawni widzcy powiedzieliby, e pocigna ci moc wody i moc pierwszego poziomu w poczeniu z magnetycznym wpywem istoty przy oknie. Ale syszaem gos, ktry mwi mi do ucha, e umieram. Ten gos mia racj. Umierae i umarby, gdyby mnie tam nie byo. To jest wanie niebezpieczestwo tolteckich praktyk. S niezwykle skuteczne, ale zarazem miertelnie grone. Ze wstydem przyznaem, e byem przeraony. Widok tego ksztatu w lustrze i wraenie, e zagarnia mnie jaka sia, to byo dla mnie zbyt wiele. Nie chciabym ci straszy rzek don Juan ale dotychczas nic ci si jeszcze nie zdarzyo. Jeli to, co przytrafio si mnie, moe by wskazwk, co moe przytrafi si tobie, to lepiej przygotuj si na najwikszy wstrzs swojego ycia. Lepiej troch si wystraszy teraz ni umrze ze strachu jutro. Mj strach by tak przytaczajcy, e nie potrafiem nawet wyrazi na gos pyta, ktre wiroway w mojej gowie. Miaem trudnoci z przeykaniem. Don Juan mia si tak, e zaczai si krztusi i jego twarz przybraa fioletowy kolor. Gdy odzyskaem gos, kade moje pytanie wywoywao kolejny atak jego miechu i kaszlu. Nie masz pojcia, jakie to wszystko jest dla mnie zabawne powiedzia w kocu. Nie miej si z ciebie, tylko z sytuacji. Mj dobroczyca zmusi mnie do przejcia przez to samo i patrzc na ciebie wci widz siebie. Byo mi niedobrze. Don Juan stwierdzi, e to nic gronego, bo lk jest naturaln rzecz. Nie powinno si powstrzymywa strachu, a zreszt nie miaoby to najmniejszego sensu. Staroytni widzcy wpadli w puapk wanie dlatego, e tumili strach w sytuacjach, gdy powinni si podda miertelnemu przeraeniu. Poniewa nie chcieli zaprzesta poszukiwa ani porzuci podtrzymujcych ich na duchu koncepcji, w zamian kontrolowali swj strach.

Co jeszcze bdziemy robi z lustrem? zapytaem. To lustro przyda si przy spotkaniu twarz w twarz, jakie odbdziesz z istot, na ktr patrzye wczoraj. Co si dzieje podczas takiego spotkania? Po prostu jedna forma ycia, ludzka, spotyka inn form. Dawni widzcy twierdzili, e w tym przypadku chodzi o istot z pierwszego poziomu pynnoci wody. Dalej mwi, e dawni widzcy zakadali, i siedem Poziomw pooonych poniej naszego to poziomy pynnoci wody. Przypisywali wielkie znaczenie rdom, uwaali bowiem, e pynno wody jest tu odwrcona, zmierza z gbin na powierzchni. Sdzili, e rda s miejscem, gdzie istoty z innych poziomw, inne formy ycia, Przechodz na nasz poziom, by nas ujrze i obserwowa. Pod tym wzgldem dawni widzcy si nie mylili. mwi don Juan Trafili w samo sedno Istoty, ktre nowi widzcy nazywaj sprzymierzecami, lubi si pojawia wok rde Czy ta istota w lustrze to by sprzymierzeniec? zapytaem. Oczywicie, ale taki, z ktrego nie ma adnego poytku. Tradycja sprzymierzecw, z ktr zaznajomiem ci w przeszoci, pochodzi bezporednio od dawnych widzcych. Potrafili oni dokonywa cudw ze sprzymierzecami, ale wszystko, co robili, okazao si nic nie warte, gdy pojawi si prawdziwy wrg inni ludzie. Skoro te istoty s sprzymierzecami, to musz by bardzo niebezpieczne. zauwayem. Rwnie niebezpieczne jak ludzie, ani mniej, ani bardziej. Czy one mog nas zabi? Bezporednio nie, ale z pewnoci mog nas miertelnie przestraszy. Mog same przekroczy granic albo te podchodz tylko do okna. Moe ju zrozumiae e staroytni Toltekowie take nie zatrzymywali si przy oknie. Wymylili przedziwne sposoby, by przez nie przej. Drugi etap wiczenia przebiega bardzo podobnie jak pierwszy, tylko ze potrzebowaem prawie dwa razy wicej czasu, by si rozluni i wyciszy wewntrzny zamt. Gdy mi si to udao, odbicie twarzy don Juana i mojej w lustrze natychmiast stao si ostrzejsze. Przez jak godzin przenosiem wzrok z jego odbicia na moje. Spodziewaem si, e sprzymierzeniec moe si pojawi w ka dej chwili, ale nic si nie dziao. Bola mnie kark, plecy miaem zesztywniae i zdrtwiay mi nogi. Miaem ochot uklkn na skale, by zmniejszy bl krzya, ale w tej samej chwili don Juan szepn, ze gdy tylko sprzymierzeniec si pokae, wszystko przestanie mnie bole. Mia zupen racj. Szok, jakiego doznaem na widok krgego ksztatu, ktry pojawi si przy krawdzi lustra, sprawi, e zupenie zapomniaem o niewygodzie. Co teraz zrobimy? zapytaem szeptem. Rozlunij si i nie skupiaj wzroku na niczym, nawet na krotk chwil. Patrz na wszystko, co pojawi si w lustrze. Patrz nie skupiajc wzroku. Posuchaem go. Patrzyem na wszystko, co odbijao si w lustrze. W uszach dziwnie mi brzczao Don Juan szepn, e jeli poczuj, i zagarnia mnie jaka dziwna sia, to powinienem zatacza krgi oczami zgodnie z ruchem wskazwek zegara, podkreli jednak, ze pod adnym pozorem nie wolno mi podnosi gowy i patrze na niego. Po chwili zauwayem, ze lustro odbija co jeszcze oprcz naszych twarzy i okrgego ksztatu. Powierzchnia szka pociemniaa i pojawiy si na niej intensywne, szybko rosnce punkty fioletowego wiata. By take jeden smolicie czarny punkt, ktry po chwili przeksztaci si w co w rodzaju paskiego obrazu przedstawiajcego pochmurne nocne niebo owietlone blaskiem ksiyca. Naraz caa powierzchnia wyostrzya si jak obraz w kinie i pojawi si na niej nowy widok, trjwymiarowy, zapierajcy dech w piersiach obraz gbi. Wiedziaem, e w aden sposb nie potrafi si oprze niezwykemu przyciganiu tego obrazu. Zacz mnie on wciga w gb. Don Juan szepn dobitnie, e jeli chc ocali ycie, musz zatacza krgi oczami. Ten ruch przynis mi natychmiastow ulg. Znw dostrzegem odbicia naszych twarzy i sprzymierzeca. Potem sprzymierzeniec znikn by po chwili pojawi si po przeciwnej stronie lustra. Don Juan kaza mi trzyma lustro z caej siy. Ostrzeg, bym nie traci zimnej krwi i nie wykonywa

adnych gwatownych ruchw. Co si stanie? zapytaem szeptem. Sprzymierzeniec bdzie prbowa wyj. Ledwie to powiedzia, poczuem silne szarpnicie. Co pocigno moje ramiona. Szarpnicie pochodzio spod lustra. Bya to jakby sia ssca, ktra wytwarzaa jednolite cinienie dokoa caej ramy. Trzymaj lustro mocno, ale uwaaj, eby go nie zbi nakaza don Juan. Walcz z tym naciskiem. Nie wolno nam dopuci do tego, eby sprzymierzeniec wcign lustro zbyt gboko. Ogromna sia cigna nas w d. Obawiaem si, e poamie mi palce albo zmiady je o kamienie na dnie. W pewnej chwili obydwaj z don Juanem stracilimy rwnowag i musielimy zej z kamieni w nurt. Woda bya do pytka, ale sprzymierzeniec napiera na ram z tak przeraajc si, jakbymy znajdowali si w duej rzece. Mimo, e woda dokoa naszych stp wirowaa szaleczo, odbicia w lustrze nawet nie drgny. Uwaaj! zawoa don Juan. Nadchodzi! Co nagle uderzyo w lustro od spodu i pochwycio za krawd ramy; nie za zewntrzn krawd, ktr trzymalimy, lecz od rodka, od strony lustrzanej tafli, tak, jakby szklana powierzchnia naprawd bya otwartym oknem, przez ktre co lub kto prbowa przej. Obydwaj z don Juanem dokadalimy rozpaczliwych wysikw, by wepchn lustro niej, gdy co je wypychao od spodu, i pocign je do gry, gdy dziwna istota cigna je w d. Pochyleni, powoli przesuwalimy si w d strumienia. Woda bya tu gbsza, a dno pokryte liskimi kamieniami. Wyjmijmy lustro z wody i strznijmy go zaproponowa don Juan ochryple. Gone trzaski nie ustaway, jakbymy zapali goymi rkami wielk ryb, ktra szaleczo krcia si w kko. Przyszo mi do gowy, e lustro waciwie jest czym w rodzaju wazu. Dziwny ksztat prbowa przez nie wyj na powierzchni. Na krawdzi wazu opiera si. potny ciar, na tyle wielki, e przesun odbicia naszych twarzy. Nie widziaem ich ju, dostrzegaem tylko przepychajc si mas. Lustro ju nie spoczywao na dnie strumienia. Moje palce nie byy przycinite do kamieni. Lustro znajdowao si w poowie gbokoci strumienia, utrzymywane na tym poziomie przez zrwnowaon si sprzymierzeca i nasz. Don Juan powiedzia, e wsunie donie pod spd, a ja mam je jak najszybciej pochwyci; w ten sposb oprzemy lustro na przedramionach i sprbujemy je wycign na powierzchni. Puci krawd ramy i lustro przechylio si na jego stron. Szybko poszukaem jego doni, ale pod spodem nic nie byo. Wahaem si o sekund za dugo i lustro wysuno mi si z rk. ap je! ap je! wykrzykn don Juan. Pochwyciem lustro w ostatniej chwili, zanim zdyo upa na kamienie, i wyjem je z wody, ale byo ju za pno. Woda przypominaa klej. Wycigajc lustro czuem, e wraz z nim wycigam cz cikiej, gumowatej substancji, ktra usiowaa wyrwa mi lustro z rk i znw je zanurzy. Don Juan niezwykle zrcznie pochwyci lustro i bez trudu postawi je pionowo. Jeszcze nigdy w yciu nie przeyem takiego ataku melancholii. By to smutek, ktry nie mia adnej konkretnej przyczyny; czyem go ze wspomnieniem widzianej w lustrze gbi. Bya to mieszanka czystej tsknoty za t gbi i bezgranicznego strachu przed jej mroc krew w yach samotnoci. Don Juan stwierdzi, e w yciu wojownika smutek bez adnego konkretnego powodu jest czym jak najbardziej naturalnym. Widzcy twierdz, e przy przekraczaniu granic znanego pole energetyczne, jakim jest wietliste jajo, wyczuwa swoje ostateczne przeznaczenie. Jedno przelotne spojrzenie na wieczno lec poza kokonem wystarcza, by zburzy poczucie komfortu, jakie daje nam posiadanie inwentarza. Skutkiem tego jest melancholia, czasami tak gboka, e moe doprowadzi czowieka do mierci. Don Juan powiedzia, i najlepszym sposobem na pozbycie si melancholii jest miech, i dorzuci kpico, e moja pierwsza uwaga robi, co moe, by przywrci porzdek zburzony przez kontakt ze sprzymierzecem. Poniewa nie da si go przywrci racjonalnymi sposobami, moja pierwsza uwaga usiuje tego dokona skupiajc ca swoj moc na smutku. Odpowiedziaem, e w kadym razie moja melancholia jest prawdziwa. Uczucie samotnoci, jakie wzbudzao we mnie wspomnienie gbi, nie miao nic wsplnego z folgowaniem sobie, smtnym

snuciem si dokoa ani pograniem si w ponurych nastrojach. Co wreszcie zaczyna do ciebie dociera skomentowa don Juan. Masz racj. Nic nie jest bardziej samotne ni wieczno. I nic nie daje nam wikszego komfortu ni bycie czowiekiem. W gruncie rzeczy jest to kolejny paradoks jak czowiek moe utrzyma granice swojego czowieczestwa, a jednoczenie wiadomie i ochoczo zapuszcza si w absolutn samotno wiecznoci? Gdy rozwiesz t zagadk, bdziesz gotw do ostatecznej podry. Poczuem absolutn pewno, e wiem, jaka jest przyczyna mojego smutku. Byo to uczucie, ktre czsto do mnie powracao i o ktrym zawsze zapominaem, dopki znw mnie nie uderzyo z ca si: marno ludzkiej kondycji wobec niezmierzonoci tego samoistnego bytu, ktry widziaem odbity w lustrze. Ludzkie istoty naprawd s niczym, don Juanie powiedziaem. Wiem dokadnie, o czym mylisz odrzek. Oczywicie, e jestemy niczym, ale wanie dlatego jest to dla nas tak wielkie wyzwanie: e bdc niczym, potrafimy stawi czoo osamotnieniu wiecznoci. Otworzyem usta, by wyartykuowa nastpne pytanie, ale on niespodziewanie zmieni temat i zacz mwi o naszych zmaganiach ze sprzymierzecem. Rzek, e sytuacja wygldaa do powanie; nie bya to kwestia ycia lub mierci, ale te i nie zabawa. Wybraem t technik cign bo pokaza mi j mj dobroczyca. Gdy poprosiem, eby poda mi przykad technik dawnych widzcych, omal nie pk ze miechu; moja proba za bardzo przypominaa mu wasne dowiadczenia. Jego dobroczyca, nagual Elias, w podobny sposb zademonstrowa mu t sam technik. Don Juan powiedzia, e poniewa on niegdy skonstruowa drewnian ram, powinien by mnie poprosi o zrobienie takiej samej, ale ciekaw by, co si zdarzy, jeli rama bdzie mocniejsza ni poprzednio. Jego rama zamaa si, podobnie jak rama dobroczycy, i w obydwu przypadkach sprzymierzeniec wydosta si na powierzchni. Gdy don Juan wykonywa to wiczenie, sprzymierzeniec poama ram i wyszed z lustra. Lustro zatono, a don Juan i dobroczyca zostali z kawakami drewna w doniach. Dobroczyca wiedzia, jakiego rodzaju kopotw moe si przez to spodziewa. Sprzymierzeniec widziany w lustrze nie wydaje si bardzo przeraajcy, bo jest tylko ksztatem, pewnego rodzaju substancj. Ale gdy wydostanie si na zewntrz, to poza tym, e jego wygld budzi groz, staje si prawdziwym utrapieniem. Don Juan powiedzia, e gdy taki sprzymierzeniec wyjdzie ze swojego poziomu, bardzo trudno go nakoni, by tam wrci. To samo odnosi si do ludzi. Jeli widzcy zapuci si na poziom tych istot, to bardzo moliwe, e nikt go ju nigdy nie zobaczy. Sprzymierzeniec potuk moje lustro opowiada. okno przestao istnie i sprzymierzeniec nie mg wrci, wic przyczepi si do mnie. Bieg za mn, toczc si jak kula. Co tchu uciekaem przed nim na czworakach, krzyczc z przeraenia. Biegaem w kko po wzgrzach jak optany, a sprzymierzeniec przez cay czas pozostawa o kilka cali za mn. Don Juan mwi, e dobroczyca pobieg za nim, ale by ju stary i porusza si zbyt wolno; by jednak na tyle rozsdny, e kaza don Juanowi zatacza krgi. Dziki temu sam mg przedsiwzi odpowiednie kroki w celu pozbycia si sprzymierzeca. Gdy oszalay ze strachu don Juan biega dokoa wzgrza, dobroczyca zaj si zbieraniem suchych gazi. Don Juan wyzna, e gdy tak biega w kko, przyszo mu do gowy, i dobroczyca w gruncie rzeczy wietnie si bawi. Wiedzia, e Julian by wojownikiem, ktry potrafi si cieszy absolutnie kad sytuacj, dlaczego wic nie t? Poczu tak zo, e sprzymierzeniec na chwil przesta go ciga. Nie przebierajc w sowach don Juan oskary dobroczyc o zoliwo. Ten nic nie odpowiedzia, tylko spojrza ponad ramieniem don Juana na majaczcego nad nimi sprzymierzeca i na jego twarzy pojawio si przeraenie. Don Juan zapomnia o zoci i znw zacz biega w kko. Mj dobroczyca by wielkim przecher opowiada don Juan ze miechem. Nauczy si mia w duchu. Nic po sobie nie pokazywa, wic mg udawa, e szlocha czy jest wcieky, gdy tak naprawd si mia. Tamtego dnia, kiedy sprzymierzeniec ciga mnie w kko, dobroczyca sta sobie spokojnie i broni si przed moimi oskareniami. Za kadym razem, gdy przebiegaem obok niego, syszaem kolejny fragment dugiej przemowy. Gdy skoczy ten temat, zaczy mnie dobiega strzpy nastpnego dugiego wystpienia: opowiada, ze musia nazbiera duo drewna, e sprzymierzeniec jest wielki, e ognisko musi by rwnie wielkie i e plan moe si nie powie. Jedynie szalony strach kaza mi biec dalej. W kocu dobroczyca zauway, e za chwil padn trupem z wyczerpania;

zbudowa ognisko i oddzieli mnie pomieniami od sprzymierzeca. Don Juan spdzi przy ogniu ca noc. Najgorsza chwila nadesza, gdy dobroczyca poszed nazbiera jeszcze troch gazi i zostawi go samego. Don Juan tak si ba, e obieca Bogu, i opuci ciek wiedzy i zostanie farmerem. Rano, gdy nie miaem ju ani odrobiny energii, sprzymierzecowi udao si wepchn mnie do ognia i bardzo si poparzyem doda don Juan. Co si stao ze sprzymierzecem? Dobroczyca nigdy mi tego nie powiedzia. Ale podejrzewam, e nadal bka si gdzie bez celu, prbujc odnale drog powrotn. A twoja obietnica zoona Bogu? Dobroczyca kaza mi si tym nie martwi. Rzek, e to bya dobra obietnica, ale gdy j skadaem, nie wiedziaem jeszcze, e takich obietnic nikt nie sucha, bo nie ma Boga. Istniej tylko emanacje Ora, a im nie mona niczego obiecywa. Co by si stao, gdyby sprzymierzeniec ci zapa? Mgbym umrze ze strachu. Gdybym wtedy wiedzia, co moe wynikn z takiej sytuacji, to pozwolibym si zapa. Wtedy byem bardzo lekkomylny. Gdy sprzymierzeniec ci pochwyci, albo dostajesz ataku serca i umierasz, albo mocujesz si z nim. Po chwili zaartych zapasw sprzymierzeniec traci energi. On nam nic nie moe zrobi i odwrotnie. Jestemy od siebie oddzielni przepaci. Staroytni widzcy wierzyli, e w chwili gdy energia sprzymierzeca opada, oddaje on swoj moc czowiekowi. Moc, akurat! Staroytni widzcy mieli sprzymierzecw na tuziny, ale ich moc zupenie nic nie znaczya. Okazao si, e i tu nowi widzcy musieli uporzdkowa chaos poj. Odkryli, e jedyn rzecz, ktra si liczy, jest nieskazitelno, to znaczy uwolniona energia. Pord dawnych widzcych byli i tacy, ktrym sprzymierzecy uratowali ycie, ale nie oznaczao to, e sprzymierzeniec potrafi nas uchroni przed czymkolwiek, to raczej nieskazitelno ludzi pozwolia im wykorzysta energi innych form ycia. Nowi widzcy odkryli take jedn z najwaniejszych zasad dotyczcych sprzymierzecw, mianowicie, od czego zaley, czy s oni uyteczni dla czowieka, czy bezuyteczni. Ogromna wikszo sprzymierzecw jest bezuyteczna to ci, w ktrych wntrzu zamknite s emanacje nie majce odpowiednikw w ludzkim kokonie. S tak roni od nas, ze staj si zupenie bezuyteczni. Inni sprzymierzecy, bardzo nieliczni, s nam pokrewni przez to, e w ich wntrzu trafiaj si emanacje pasujce do naszych. Jak mona ich wykorzysta? zapytaem. Powinnimy uy innego sowa, zamiast wykorzysta". odrzek don Juan. Ja bym nazwa to, co zachodzi midzy widzcymi a uytecznymi sprzymierzeca mi, sprawiedliw wymian energii. Jak si ta wymiana odbywa? Dziki pasujcym do siebie emanacjom. Te emanacje naturalnie znajduj si po lewej stronie wiadomoci czowieka, po tej, ktrej zwyky czowiek nigdy nie uywa. Dlatego sprzymierzecy s zupenie odgrodzeni od wiata wiadomoci prawej strony, czyli od strony racjonalnej. Don Juan wyjani, e pasujce do siebie emanacje tworz wspln dla obu stron paszczyzn. Dziki temu moliwe jest ustanowienie gbszej wizi, z ktrej korzystaj obie formy ycia. Widzcy korzystaj z eterycznoci sprzymierzecw, s oni doskonaymi zwiadowcami i stranikami. Sprzymierzecy potrzebuj wikszego pola energetycznego ludzi, dziki ktremu potrafi si zmaterializowa. Dowiadczeni widzcy bawi si tymi wsplnymi emanacjami, a skupi na nich ca energi, wwczas zachodzi wymiana. Staroytni widzcy nie rozumieli tego procesu i rozwinli skomplikowane techniki patrzenia po to, by wej w gbi, ktr widziaem, w lustrze. Dawni widzcy uywali bardzo wyrafinowanego narzdzia do schodzenia na nisze poziomy. mwi don Juan. Bya to lina o specjalnym splocie, ktr owijali si w pasie. Mikki koniec liny nasczony by ywic i wchodzi do ppka jak zatyczka. Widzcy mia jednego lub wicej pomocnikw, ktrzy trzymali lin, gdy on zatraca si w patrzeniu. Naturalnie wpatrywanie si bezporednio w odbicie w gbokim, czystym stawie lub jeziorze wciga o wiele bardziej i jest niebezpieczniejsze ni to, co robilimy z lustrem.

Ale czy rzeczywicie schodzili w gb fizycznie?' zapytaem Zdziwiby si, do czego zdolni s ludzie, szczeglnie, jeli potrafi kontrolowa wiadomo. Dawni widzcy byli szalecami. W swoich wycieczkach w gbiny znaleli cuda. Dla nich spotkania ze sprzymierzecami byy codziennoci. Oczywicie do tej pory powiniene ju rozumie, ze gbia" to tylko metafora. Nie istnieje adna gbia, tylko posugiwanie si wiadomoci. Ale dawni widzcy nigdy tego nie zrozumieli. Powiedziaem don Juanowi, e na podstawie jego opowiadania o dowiadczeniu ze sprzymierzecem oraz wasnych odczu, gdy poczuem wielk si sprzymierzeca w wodzie, doszedem do wniosku, i oni s bardzo agresywni. Waciwie nie. odrzek. Co prawda maj do energii, by okazywa agresj, ale jest to energia innego rodzaju. Bardziej przypominaj oni prd elektryczny. Organiczne istoty s podobniejsze do fal ciepa. Ale dlaczego sprzymierzeniec ciga ci tak dugo? zapytaem. Nie ma w tym nic zagadkowego. Sprzymierzecw przycigaj emocje. Najbardziej przyciga ich zwierzcy strach; wyzwala energi, ktra im odpowiada. Taki strach porusza emanacje w ich wntrzu. Poniewa baem si przez cay czas, sprzymierzeniec poda za moim strachem, ktry dziaa na niego jak przynta. Sprzymierzeniec pokn haczyk i nie potrafi si uwolni. Odkrycie, e sprzymierzecy najbardziej ze wszystkiego lubi zwierzcy strach, take byo zasug dawnych widzcych. Posuwali si oni nawet do tego, e wiadomie straszyli innych ludzi, by nakarmi sprzymierzecw ich miertelnym przeraeniem. Dawni widzcy byli przekonani, e sprzymierzecy maj ludzkie uczucia, nowi jednak zobaczyli to inaczej. Odkryli, e sprzymierzecw przyciga energia wyzwalana przez emocje; rwnie skuteczna jest mio, a take nienawi i smutek. Don Juan doda, e gdyby wtedy czu do sprzymierzeca mio, ten i tak poszedby za nim, cho nastrj pocigu byby inny. Zapytaem, czy sprzymierzeniec przerwaby pocig, gdyby don Juanowi udao si opanowa strach. Odrzek, e kontrolowanie strachu byo sztuczk uywan przez dawnych widzcych. Nauczyli si kontrolowa emocje do tego stopnia, e potrafili podzieli je na porcje. Chwytali sprzymierzecw na przynt wasnego strachu i wydzielajc go po trochu, jak jedzenie, trzymali schwytane istoty w niewoli. Dawni widzcy byli przeraajcymi ludmi cign don Juan. Nie powinienem waciwie mwi tego w czasie przeszym oni s przeraajcy nawet dzisiaj. Ich celem bya wadza, panowanie nad wszystkimi i wszystkim. Nawet dzisiaj, don Juanie? powtrzyem, prbujc go skoni do dalszych wyjanie. Zmieni temat mwic, e straciem okazj do przeycia bezmiernego strachu, a to dlatego, e niewtpliwie sposb, w jaki uszczelniem ram lustra smo, sprawi, e woda nie dostaa si za szyb. Jego zdaniem wanie dziki temu sprzymierzeniec nie potuk lustra. Szkoda powiedzia. Moe ten sprzymierzeniec nawet by ci si spodoba. Swoj drog, to nie by ten sam, co poprzedniego dnia. Ten drugi doskonale do ciebie pasowa. A czy ty nie masz swoich sprzymierzecw, don Juanie? zapytaem. Jak wiesz, mam sprzymierzecw mojego dobroczycy. Ale nie mog powiedzie, ebym ywi do nich podobne uczucia jak on. On by agodnym, ale penym namitnoci czowiekiem, ktry hojnie rozdawa wszystko, co mia, wcznie ze swoj energi. Kocha swoich sprzymierzecw. Dla niego nie stanowio problemu udzielanie im swojej energii, by mogli si materializowa. Jeden z nich potrafi nawet przybiera groteskow ludzk posta. Don Juan powiedzia, e poniewa on sam nie przykada wielkiej wagi do sprzymierzecw, nigdy nie da mi okazji do wejcia w bliszy kontakt z nimi, cho jemu samemu dobroczyca da tak okazj ju wtedy, gdy don Juan dochodzi do siebie po postrzale w pier. Dopiero co wyrwa si ze szponw maego tyrana i podejrzewa, e wpad w kolejn puapk. Mia zamiar poczeka kilka dni, a odzyska siy, a potem uciec wykorzystujc chwil nieobecnoci starego czowieka. Starzec musia jednak Przejrze jego myli, bo pewnego dnia szepn do niego Konspiracyjnie, e powinien wyzdrowie jak najszybciej, a wtedy obydwaj bd mogli sprbowa ucieczki od przeladowcy, ktry go zniewoli. Trzsc si ze strachu i bezradnoci, starzec otworzy drzwi na ocie i do domu wpad olbrzymi czowiek z twarz ryby. Pojawi si tak byskawicznie, jakby wczeniej podsuchiwa za drzwiami. Mia szarozielony kolor, jedno wielkie oko pozbawione powieki i by wielki jak drzwi. Don Juan zemdla ze

zdumienia i przeraenia. Wiele lat musiao min, by przezwyciy ten lk. Czy twoi sprzymierzecy przydaj ci si do czego, don Juanie? zapytaem. To bardzo trudne pytanie. W pewien sposb kocham tych, ktrych da mi mj dobroczyca. Potrafi oni odpowiada niezwykym uczuciem. Ale nie rozumiem ich. Dostaem ich dla towarzystwa, na wypadek, gdybym kiedy zabka si samotnie w olbrzymiej przestrzeni emanacji Ora.

7. Punkt poczenia Po moim pojedynku ze sprzymierzecami don Juan przerwa na kilka miesicy wyjanianie tajemnicy wiadomoci. Ktrego dnia znw powrci do tego tematu. Sprowokowao go dziwne wydarzenie. Don Juan przebywa w swoim domu w pnocnym Meksyku. Byo pne popoudnie. Ledwie przyjechaem, zmieni mj stan wiadomoci. Przypomniaem sobie od razu, e don Juan zawsze przyjeda do Sonory, by zregenerowa siy. Twierdzi, e nagual, przywdca grupy, na ktrym spoczywa ogromna odpowiedzialno, musi mie fizyczny punkt odniesienia, miejsce, gdzie atwo mu uzupeni energi. Dla niego takim miejscem bya pustynia w Sonorze. Wchodzc w stan podwyszonej wiadomoci zauwayem, e w pmroku domu kryje si kto jeszcze. Zapytaem don Juana, czy Genaro jest tu z nim. Odrzek, e jest sam, a to, co zauwayem, to jeden z jego sprzymierzecw, stranik domu. Wykona dziwny gest: wykrzywi twarz jakby w zdziwieniu lub przeraeniu i natychmiast w drzwiach pokoju, gdzie siedzielimy, pojawia si przeraajca posta dziwnego mczyzny. Jego obecno tak mnie wystraszya, e poczuem zawroty gowy. Zanim zdyem ochon, ten czowiek rzuci si na mnie i z mroc krew w yach furi pochwyci mnie za ramiona. Poczuem co w rodzaju szoku elektrycznego. Strach, ktrego nie potrafiem opanowa, odebra mi mow. Don Juan umiecha si do mnie. Mamrotaem co i jczaem, prbujc prosi o pomoc, gdy wtem poczuem jeszcze wikszy wstrzs. Mczyzna wzmocni ucisk i prbowa mnie przewrci na plecy. Don Juan spokojnie kaza mi wzi si w gar i nie walczy ze strachem, lecz toczy si wraz z nim. Nie powstrzymuj lku, ale nie pozwl si przerazi powiedzia. Podszed do mnie i nie mieszajc si w walk szepn mi do ucha, ebym zgromadzi ca koncentracj w rodkowym punkcie ciaa. Przez cae lata nakazywa mi wymierzy swoje ciao wzdu i w poprzek z dokadnoci do setnych czci cala i wyznaczy dokadny rodek. Zawsze powtarza, e ten punkt stanowi centrum energetyczne kadego czowieka. Gdy skupiem uwag na tym punkcie, mj przeciwnik puci mnie. Jednoczenie uwiadomiem sobie, e nie by to czowiek, cho tak mi si dotychczas wydawao, lecz co, co jedynie ksztatem przypominao czowieka. W chwili, gdy sprzymierzeniec straci dla mnie ludzki ksztat, sta si amorficznym bblem matowego wiata. Odsun si ode mnie, a ja ruszyem za nim, posuszny przemonej sile, ktra kazaa mi tak uczyni. Don Juan zatrzyma mnie, agodnie wyprowadzi na werand i posadzi na mocnej skrzynce, ktrej uywa jako awki. Byem bardzo wzburzony tym wydarzeniem, ale jeszcze bardziej zdziwio mnie to, e mj paraliujcy strach znikn nagle i bez adnego ladu. Skomentowaem gono t nag zmian nastroju. Don Juan powiedzia, e nie ma w tym nic dziwnego; za t zmian odpowiedzialna jest wola. Strach przestaje istnie, gdy blask wiadomoci przesunie si poza pewien prg w kokonie czowieka. Przystpi do wyjanie. Zacz od krtkiego przypomnienia omawianych wczeniej prawd dotyczcych wiadomoci: nie istnieje materialny wiat, lecz tylko uniwersum pl energetycznych, ktre widzcy nazywaj emanacjami Ora. Ludzkie istoty skadaj si z emanacji Ora i zasadniczo s bblami wietlistej energii. Kady z nas otoczony jest kokonem, ktry zamyka niewielk cz tych emanacji. wiadomo powstaje dziki cigemu cinieniu, jakie emanacje pozostajce na zewntrz kokonu, nazywane swobodnymi emanacjami, wywieraj na emanacje w jego wntrzu. Ta wiadomo jest rdem percepcji, ktra zachodzi, gdy emanacje we wntrzu kokonu cz si ze swymi zewntrznymi odpowiednikami. Nastpna prawda mwi, e percepcja moe zachodzi cign don Juan gdy w kadym z nas istnieje czynnik nazywany punktem poczenia, ktry selekcjonuje odpowiednie emanacje zewntrzne i wewntrzne i czy je ze sob. Pewien szczeglny sposb poczenia emanacji, ktry postrzegamy jako wiat, jest skutkiem dziaania pewnego miejsca na naszym kokonie. To miejsce nazywa si punktem poczenia. Powtrzy to kilkakrotnie, dajc mi czas na zrozumienie, a potem doda, e po to, by samemu

potwierdzi prawdy o wiadomoci, potrzebuj energii. Wspominaem ci ju cign e zetknicie z maymi tyranami pomaga widzcym wykona skomplikowany manewr: polega on na przesuniciu punktu poczenia. To, i ujrzaem sprzymierzeca, oznaczao, e przesunem swj punkt poczenia ze zwykej pozycji. Inaczej mwic, mj blask wiadomoci przesun si poza pewien prg, jednoczenie wymazujc strach. Wszystko to mogo si zdarzy, bo miaem wystarczajce nadwyki energii. *** Wieczorem tego samego dnia, gdy wrcilimy z wycieczki w okoliczne gry, ktra bya czci nauk dla prawej strony, don Juan znw przenis mnie w stan podwyszonej wiadomoci i wrci do wyjanie. Powiedzia, e chcc opisa mi natur punktu poczenia musi zacz od omwienia pierwszej uwagi. Nowi widzcy zajli si badaniem niezauwaalnych sposobw funkcjonowania pierwszej uwagi i prbujc wyjani je innym, opracowali kolejno prawd dotyczcych wiadomoci. Don Juan mwi, e nie kady widzcy ma przekonanie do wyjanie. Na przykad jego dobroczyca, nagual Julian, nie lubi niczego wyjania. Z kolei dobroczyca naguala Juliana, nagual Elias, ktrego don Juan mia szczcie pozna, wyznawa inne pogldy. Na podstawie szczegowych, dugich wyjanie naguala Eliasa, skpych uwag naguala Juliana i tego, co sam ujrza w widzeniu, don Juan zacz rozumie i na wasn rk potwierdza te prawdy. Aby pierwsza uwaga moga skupi si na wiecie, ktry postrzegamy, musi podkreli pewne emanacje wybrane z wskiego pasma, w obrbie ktrego mieci si wiadomo czowieka. Odrzucone emanacje nadal pozostaj w naszym zasigu, ale s upione i nie poznajemy ich przez cae ycie. Nowi widzcy nazwali podkrelone emanacje praw stron, normaln wiadomoci, tonalem, tym wiatem, tym, co znane, pierwsz uwag. Przecitny czowiek nazywa je rzeczywistoci, racjonalnoci, zdrowym rozsdkiem. Podkrelone emanacje tworz wiksz cz spektrum ludzkiej wiadomoci, ale s jedynie bardzo niewielkim fragmentem penego spektrum emanacji obecnych wewntrz ludzkiego kokonu. Pozostae emanacje w obrbie ludzkiego spektrum s traktowane jako co w rodzaju przedmurza nieznanego. Waciwe nieznane skada si z emanacji, ktre nie nale do ludzkiego pasma i nigdy si na nich nie skupiamy. Widzcy nazywaj je wiadomoci lewej strony, nagualem, innym wiatem, nieznanym, drug uwag. Dawni widzcy odkryli, na czym polega proces podkrelania pewnych emanacji cign don Juan i wykorzystywali go praktycznie. Wiedzieli oni, e kobieta-nagual lub mczyzna-nagual, ktrzy posiadaj dodatkow moc, potrafi przepchn koncentracj ze zwykle uywanych emanacji na ssiednie. To popchnicie nazywane jest uderzeniem naguala. Dawni widzcy wykorzystywali to przesunicie, by utrzyma swoich uczniw w zalenoci. Uderzeniem wprowadzali ich w stan podwyszonej, najostrzejszej, najbardziej podatnej na wpywy wiadomoci. Gdy uczniowie byli bezbronni i podatni, dawni widzcy uczyli ich zwyrodniaych technik, ktre zmieniay ich w zych ludzi, podobnych do ich nauczycieli. Nowi widzcy uywaj tej samej metody, ale nie do nikczemnych celw, lecz po to, by zaznajomi uczniw z moliwociami czowieka. Don Juan wyjani, e uderzenie naguala musi by wymierzone bardzo precyzyjnie w punkt poczenia, ktrego pooenie u kadego czowieka jest minimalnie inne. Poza tym uderzenie musi by wykonane przez naguala, ktry widzi. Uderzenie nie odniesie skutku zarwno wtedy, gdy ten, kto je wykonuje, posiada si naguala, ale nie widzi, jak i wtedy, gdy widzi, ale nie ma siy naguala. W obydwu przypadkach wynikiem s zwyke klepnicia. Widzcy moe uderza wielokrotnie i precyzyjnie we waciwe miejsce, ale zabraknie mu siy, by przesun wiadomo, a nagual, ktry nie widzi, nie bdzie w stanie zlokalizowa tego miejsca. Dawni widzcy odkryli, e punkt poczenia nie jest czci fizycznego ciaa, lecz wietlistej osonki, ludzkiego kokonu. Nagual zauwaa to miejsce, gdy wyrnia si ono intensywnym wiatem. Waciwe uderzenie przypomina raczej popchnicie. Pod wpywem tego pchnicia w kokonie tworzy si wgbienie. Odczuwa si to jako uderzenie w praw opatk, ktre wypycha cae powiek z puc. Czy istniej rne rodzaje wgbie? zapytaem. Tylko dwa, wklnicie i szczelina; kade dziaa w inny sposb. Wklnicie ma przejciowy

charakter i wywouje tylko czasowe przesunicie, ale szczelina jest istotn, sta cech kokonu, i powoduje stae przesunicie. Wyjani, e zwykle wietlisty kokon jest utwardzony przez zaabsorbowanie sob i uderzenie naguala nie pozostawia na nim adnego ladu. Czasami jednak kokon czowieka jest bardzo plastyczny i pod wpywem nawet najmniejszego nacisku powstaje na nim miskowate wgbienie, ktrego wielko moe si waha od drobnego wgicia a do jednej trzeciej powierzchni caego kokonu; moe take powsta szczelina biegnca przez ca szeroko lub przez ca dugo jajowatej skorupki i kokon wyglda wwczas, jakby si zwija wok wasnej osi. Niektre wietliste skorupki natychmiast po wgiciu wracaj do poprzedniego ksztatu. Inne pozostaj znieksztacone przez kilka godzin albo nawet dni, ale potem samoistnie przybieraj dawny ksztat. W jeszcze innych pozostaje mocne, trwae wgicie, i w takich wypadkach nagual musi jeszcze raz uderzy w jego krawd, by przywrci wietlisty kokon do pierwotnego ksztatu. Zdarzaj si te kokony, ktre ju nigdy nie pozbd si znieksztacenia; niezalenie od liczby uderze naguala nigdy nie powrc do jajowatego ksztatu. Dalej don Juan mwi, e wgbienie ma wpyw na pierwsz uwag, gdy przesuwa blask wiadomoci. Wgbienie wpycha emanacje do wntrza wietlistej skorupki i widzcy dostrzega, jak pod jego naciskiem przesuwa si koncentracja pierwszej uwagi. Wgbienie zmienia uoenie emanacji Ora we wntrzu kokonu i sprawia, e blask wiadomoci pada na inne emanacje znajdujce si na obszarach, ktre normalnie s niedostpne dla pierwszej uwagi. Zapytaem, czy blask wiadomoci mona zobaczy tylko na powierzchni wietlistego kokonu. Don Juan nie odpowiedzia od razu. Wydawa si pogrony w mylach. Po jakich dziesiciu minutach zdecydowa si odpowiedzie; rzek, e blask wiadomoci wida na powierzchni kokonw wszystkich ywych istot. Ale w miar, jak czowiek rozwija uwag, blask wiadomoci nabiera gbi. Inaczej mwic, przenosi si on z powierzchni kokonu na pewne emanacje w jego wntrzu. Dawni widzcy wiedzieli, co robi, zajmujc si wiadomoci cign. Zdawali sobie spraw, e tworzc wgbienie w ludzkim kokonie mog si przesun blask wiadomoci, ktry i tak lni na emanacjach we wntrzu kokonu, tak, by rozszerzy si rwnie na ssiednie emanacje. Brzmi to wszystko tak, jakby chodzio jedynie o fizyczne poruszenie powiedziaem. Jak mona zrobi wgbienie w czym, co jest tylko blaskiem? W pewien niewytumaczalny sposb chodzi o to, e blask stwarza wgbienie w innym blasku. Ty wci trzymasz si inwentarza rozsdku. Rozsdek nie postrzega czowieka w kategoriach energii. Rozsdek zajmuje si narzdziami, ktre wytwarzaj energi, ale nigdy nie wzi powanie pod uwag, e jestemy czym wicej, nie tylko narzdziami; jestemy organizmami, ktre wytwarzaj energi. Jestemy bblem energii. Dlatego nic w tym nie ma dziwnego, e bbel energii moe wytworzy wgbienie w innym bblu energii. Don Juan powiedzia, e blask wiadomoci stworzony przez wgbienie naleaoby waciwie nazywa chwilowo podwyszon wiadomoci, podkrela on bowiem emanacje pooone tak blisko tych, ktre zwykle s rozwietlane, i zmiana jest minimalna, takie przesunicie. Wiksza jednak umiejtno zrozumienia, koncentracji, a przede wszystkim zapominania. Widzcy bardzo dobrze potrafili wykorzystywa to przesunicie na skali jakoci. Widzieli, e uderzenie naguala rozjania tylko emanacje otaczajce te, ktrych uywamy na co dzie. Dalej pooone emanacje pozostaj nietknite, co oznacza, e cho czowiek znajduje si w stanie podwyszonej wiadomoci, moe si zachowywa tak, jak w zwyczajnym yciu. Wwczas najwaniejsze dla widzcych stao si znalezienie kobiety-naguala i mczyzny-naguala, gdy ten stan trwa tylko tak dugo, dopki wgbienie si utrzymuje, a potem czowiek natychmiast zapomina o wszystkim. Dlaczego czowiek musi zapomina? zapytaem. Bo gdy wojownik wychodzi ze stanu podwyszonej wiadomoci, emanacje odpowiadajce za zwikszon jasno umysu przestaj by podkrelone. Bez tego podkrelenia wszystko, czego wojownik dowiadczy i czego by wiadkiem, znika. Jednym z zada opracowanych przez nowych widzcych dla uczniw byo zadanie odzyskania pamici. W pniejszym czasie musieli oni samodzielnie podkreli emanacje uywane w stanie podwyszonej wiadomoci. Don Juan przypomnia mi, e Genaro zawsze zaleca, bym si nauczy pisa czubkiem palca zamiast owkiem, eby nie gromadzi notatek. Genaro mia na myli to, e znajdujc si w stanie

podwyszonej wiadomoci powinienem gromadzi rozmowy i dowiadczenia w nie uywanych emanacjach. Pewnego dnia mgbym sobie wszystko przypomnie, na nowo rozwietlajc te emanacje. Dalej don Juan wyjania, e stan podwyszonej wiadomoci widzi si nie tylko jako blask sigajcy w gb jajowatego ksztatu ludzkiego, lecz rwnie jako intensywniejsze lnienie powierzchni kokonu. Jest to jednak nic w porwnaniu z blaskiem wytwarzanym przez stan cakowitej wiadomoci, ktry dla widzcego wyglda jak rozbysk jasnoci w caym wietlistym jaju. Jest to eksplozja wiata o takiej mocy, e granice osonki zostaj rozerwane i wewntrzne emanacje rozprzestrzeniaj si w nieskoczono. Czy to s szczeglne przypadki, don Juanie? Oczywicie. Zdarzaj si tylko widzcym. aden inny czowiek ani inna ywa istota nie moe si tak rozwietli. Widzcy, ktrzy z rozmysem osigaj totaln wiadomo, stanowi niezapomniany widok. Pochania ich wewntrzny ogie. Przy penej wiadomoci stapiaj si ze swobodnymi emanacjami i wlizguj si \v wieczno. Po kilku dniach spdzonych w Sonorze zawiozem don Juana do miasta w poudniowej czci Meksyku, gdzie mieszka wraz z reszt swojej grupy. Nastpny dzie by gorcy i mglisty. Ogarno mnie lenistwo i irytacja. Po poudniu w miecie panowa nieprzyjemny spokj. Obydwaj z don Juanem siedzielimy na wygodnych krzesach w najwikszym pokoju. Powiedziaem mu, e ycie meksykaskiej prowincji niezbyt mi odpowiada. Nie podobao mi si wraenie, e spokj tego miasteczka jest wymuszony. Jedynym docierajcym do mnie dwikiem byy oddalone krzyki dzieci. Nigdy si nie dowiedziaem, czy te dzieci si bawiy, czy krzyczay z blu. Gdy tu jeste, zawsze znajdujesz si w stanie podwyszonej wiadomoci powiedzia don Juan. To wielka rnica. Ale mimo wszystko powiniene przywykn do ycia w takim miasteczku. Kiedy zamieszkasz w podobnym miejscu. Dlaczego miabym to zrobi, don Juanie? Wyjaniaem ci ju, e celem nowych widzcych jest wolno. A wolno pociga za sob druzgocce konsekwencje. Midzy innymi zakada, e wojownik celowo musi szuka zmiany. Ty pobudzasz swj umys przebiegajc przez swj inwentarz i przeciwstawiajc go inwentarzowi twoich przyjaci. Te manewry pozostawiaj ci bardzo niewiele czasu na przyjrzenie si sobie i swojemu losowi. Bdziesz musia z tego wszystkiego zrezygnowa. Z kolei gdyby nie zna niczego poza martwym spokojem tego miasteczka, wczeniej czy pniej musiaby poszuka drugiej strony medalu. Czy to wanie tu robisz, don Juanie? Z nami jest troch inaczej, bo jestemy ju u koca cieki. Nie szukamy niczego. To, co wszyscy tu robimy, jest zrozumiae tylko dla wojownika. yjemy z dnia na dzie nie robic nic. Czekamy. Nigdy si nie zmcz powtarzaniem tego: wiemy, e czekamy i wiemy, na co czekamy. Czekamy na wolno! A teraz, gdy ju to wiesz doda z umiechem wrmy do naszej rozmowy o wiadomoci. Zazwyczaj, gdy bylimy w tym pokoju, nikt nam nie przeszkadza i to don Juan decydowa, jak dugo potrwa nasza rozmowa. Ale tym razem rozlego si uprzejme pukanie do drzwi. Genaro wszed do rodka i usiad. Nie widziaem go od dnia, gdy wybieglimy z jego domu w wielkim popiechu. Objem go. Genaro chce ci co powiedzie rzek don Juan. Mwiem ci, e jest mistrzem wiadomoci. Teraz mog ci powiedzie, co to wszystko znaczy. Gdy punkt poczenia zostanie poruszony przez uderzenie naguala, Genaro potrafi przenie go dalej w gb wietlistego jaja. Wyjani, e Genaro ju wielokrotnie przesuwa mj punkt poczenia, gdy znajdowaem si w stanie podwyszonej wiadomoci. Tamtego dnia, gdy poszlimy porozmawia na wielkim, paskim gazie, Genaro przesun mj punkt poczenia w lewo a do samej krawdzi w gruncie rzeczy przesun go tak daleko, e byo to nieco niebezpieczne. Don Juan zamilk. Wydawao si, e jest gotw ustpi miejsca Genarowi. Zasygnalizowa mu skinieniem gowy, by co powiedzia. Genaro wsta i podszed do mnie. Pomie jest bardzo wany rzek cicho. Czy pamitasz dzie, gdy siedzielimy na tym

wielkim, paskim gazie i kazaem ci patrze na odbicie wiata sonecznego w kawaku kwarcu? Gdy Genaro o tym wspomnia, przypomniaem sobie. Tamtego dnia, gdy don Juan przesta mwi, Genaro wycign z kieszeni kawaek wypolerowanego kwarcu, pooy go na skale i pokaza mi rozszczepienie przechodzcego przeze wiata. Lnienie kwarcu natychmiast przycigno moj uwag. W nastpnej chwili zdaem sobie spraw, e kucam na skale. Don Juan sta obok ze zmartwionym wyrazem twarzy. Miaem zamiar opowiedzie Genaro o tym wspomnieniu, ale on odezwa si pierwszy. Przyoy usta do mojego ucha i wskaza na jedn z dwch lamp benzynowych owietlajcych pokj. Popatrz na pomie powiedzia. Nie ma w nim gorca. To jest czysty pomie. Czysty pomie moe ci zabra w gb nieznanego. Gdy mwi, poczuem dziwny ucisk; byo to wraenie fizycznego ciaru. W uszach mi brzczao, a oczy pieky tak mocno, e zaczy zawi. Z trudem rozrniaem ksztaty mebli. Nie udao mi si wyostrzy spojrzenia. Cho miaem otwarte oczy, nie widziaem intensywnego wiata lamp. Otacza mnie mrok. tozielone, fosforyzujce smugi rozwietlay ciemne, przesuwajce si chmury. A potem odzyskaem wzrok, rwnie nagle, jak wczeniej go straciem. Nie miaem pojcia, gdzie jestem. Wydawao mi si, e unosz si w powietrzu jak balon. Byem sam. Przej mnie nagy strach i mj rozsdek popiesznie skonstruowa wyjanienie, ktre w tamtej chwili wydawao mi si sensowne: Genaro mnie zahipnotyzowa za pomoc poenia lampy benzynowej. To wyjanienie prawie mnie zadowolio. Leciaem spokojnie, prbujc si nie martwi. Uznaem, e najlepsz metod bdzie skupienie si na etapach, przez ktre musz przej, eby si obudzi. Pierwsz rzecz, jak zauwayem, byo to, e nie jestem sob. Nie potrafiem si niczemu przyjrze, bo nie miaem narzdw wzroku. Gdy prbowaem spojrze na wasne ciao, uwiadomiem sobie, e skadam si wycznie ze wiadomoci, a jednak miaem wraenie, jakbym patrzy w d na niezmierzon przestrze. Byy tam wielkie chmury jaskrawego wiata i masy czerni; jedno i drugie w ruchu. Wyranie widziaem fal bursztynowego blasku, ktra nadbiegaa w moj stron jak olbrzymia, powolna fala oceanu. Wwczas pojem, e jestem boj unoszc si w przestrzeni i e ta fala za chwil mnie zagarnie i poniesie ze sob. Uznaem, e to nieuniknione, ale zanim fala zdya mnie otoczy, zdarzyo si co zupenie niespodziewanego wiatr znis mnie z jej kursu. Sia tego wiatru niosa mnie z niewiarygodn szybkoci. Przeleciaem przez ogromny tunel intensywnych, kolorowych wiate. Obraz rozmaza si i poczuem, e si budz. Miaem wraenie, e by to hipnotyczny sen wywoany przez Genara. W nastpnej chwili znw znalazem si w pokoju z nimi dwoma. Przespaem wiksz cz nastpnego dnia. Pnym popoudniem znw usiedlimy z don Juanem, by porozmawia. Widziaem wczeniej Genara, ale nie chcia mwi o moim przeyciu. Wczoraj wieczorem Genaro znw popchn twj punkt poczenia powiedzia don Juan. Ale chyba to pchnicie byo zbyt silne. Gorliwie opowiedziaem mu swoj wizj. Umiechn si z wyranym znudzeniem. Twj punkt poczenia przesun si ze zwykej pozycji i dlatego dostrzegae emanacje, ktrych normalnie nie widzisz. Brzmi to bardzo prosto, prawda: A jednak jest to wielkie osignicie, o ktre nowi widzcy gorliwie zabiegaj. Don Juan wyjani, e ludzie przez cay czas postrzegaj te same emanacje z dwch powodw. Pierwszy i najwaniejszy to ten, e wpojono nam, i te wanie emanacje jestemy w stanie postrzega. Drugi powd jest taki, e nasz punkt poczenia wybiera wanie te emanacje i przygotowuje je do uycia. Kada ywa istota posiada punkt poczenia, ktry selekcjonuje emanacje i decyduje, ktre z nich zostan podkrelone. Widzcy mog zobaczy, czy ywe istoty postrzegaj wiat podobnie, sprawdzajc, czy ich punkty poczenia wybieraj te same emanacje. Jednym z najwaniejszych przeomw dla nowych widzcych byo odkrycie, e miejsce na kokonie wszystkich ywych istot, gdzie znajduje si punkt poczenia, nie jest z gry okrelone. Punkt poczenia jest tam umiejscowiony jedynie z nawyku. Dlatego nowi widzcy kad wielki nacisk na nowe rodzaje dziaania i desperacko pragn wypracowa sobie nowe zwyczaje. Uderzenie naguala jest bardzo wane cign don Juan bo przesuwa ten punkt. Zmienia on wwczas swoje umiejscowienie. Czasami nawet wytwarza si tu na stae szczelina. Punkt poczenia

zostaje przeniesiony w zupenie inne miejsce i wiadomo czowieka radykalnie si zmienia. Ale jeszcze waniejsze jest waciwe zrozumienie prawd dotyczcych wiadomoci, bo dziki nim czowiek uwiadamia sobie, e ten punkt mona poruszy take od wewntrz. Niestety, ludzie zawsze przegrywaj walkowerem. Po prostu nie maj pojcia o wasnych moliwociach. Jak mona dokona zmiany od rodka? zapytaem. Nowi widzcy twierdz, e technika polega na uwiadomieniu sobie tej moliwoci. Po pierwsze, trzeba zda sobie spraw, i wiat, ktry postrzegamy, jest rezultatem konkretnej lokalizacji punktu poczenia na kokonie. Gdy ju to zrozumiemy i nabierzemy nowych zwyczajw, moemy przesuwa ten punkt niemal na zawoanie. Niezupenie rozumiaem, co dla niego oznaczao sowo zwyczaje". Poprosiem, eby to wyjani. Punkt poczenia czowieka znajduje si na pewnej okrelonej czci kokonu, poniewa taka jest wola Ora wyjani. Ale dokadne jego umiejscowienie jest rezultatem nawyku, powtarzania tych samych dziaa. Nasza wola stapia si z wol Ora i punkt utrwala swe pooenie w jakim miejscu. Przemyl to bardzo dokadnie: nasza wola stapia si z wol Ora. Dawni widzcy drogo zapacili za to odkrycie. Wrcimy do tego jeszcze pniej. Znw powtrzy, e dawni widzcy koncentrowali si wycznie na rozwijaniu tysicy niezwykle skomplikowanych technik czarownikw. Nigdy sobie nie uwiadomili, i jedyna warto tych narzdzi, tak wyrafinowanych, e wydaway si wrcz niedorzeczne, polegaa na tym, e wyryway one punkt poczenia z utrwalonej pozycji i pozwalay go przesun na inne miejsce. Znw poprosiem, by wyjani to bliej. Wspominaem ci ju, e czary to co w rodzaju lepej uliczki. Chodzi mi o to, e praktyki czarownikw nie maj wewntrznej wartoci. Maj tylko poredni warto, gdy ich prawdziwym celem jest wyrwanie punktu poczenia spod kontroli pierwszej uwagi i przesunicie go. Nowi widzcy zrozumieli prawdziw rol tych praktyk i postanowili bezporednio przesun punkt poczenia, omijajc wszystkie bzdurne rytuay i zaklcia. Jednak w pewnym okresie ycia kadego wojownika rytuay i zaklcia s niezbdne. Ja take wprowadziem ci w rozmaite procedury czarownikw, ale tylko po to, by odcign twoj pierwsz uwag od zaabsorbowania sob, ktre utrzymuje punkt poczenia w utrwalonej pozycji. Doda, e obsesyjne skupienie pierwszej uwagi na sobie lub na racjonalizmie jest potnym hamulcem. Rytuay, poniewa s powtarzalne, zmuszaj pierwsz uwag, by uwolnia cz energii zazwyczaj zaangaowanej w obserwacj inwentarza. Wskutek tego punkt poczenia rozlunia si troch. Co si dzieje z ludmi, ktrych punkt poczenia rozlunia si? zapytaem. Jeli nie s wojownikami, wydaje im si, e trac zdrowe zmysy odrzek don Juan z umiechem. Ty te kiedy mylae, e wariujesz. Jeli s to wojownicy, to wiedz, e dopad ich obd, ale czekaj cierpliwie. Widzisz, zdrowie i rwnowaga psychiczna oznaczaj, e punkt poczenia czowieka jest nieruchomy. Jego przesunicie naprawd oznacza zaburzenia. Wojownicy, ktrych punkty poczenia zostay przesunite, maj dwie moliwoci. Jedna to przyj do wiadomoci swoj chorob wraz ze zwizanymi z ni zaburzeniami i reagowa emocjonalnie na dziwne wiaty, ktre postrzegaj wskutek przesunicia. Druga moliwo to pozosta obojtnym, nietknitym, wiedzc, e punkt poczenia zawsze wraca do swego pierwotnego pooenia. A co si dzieje, gdy punkt poczenia nie wraca na swoje poprzednie miejsce? zapytaem. Wtedy czowiek jest stracony. Ci ludzie albo popadaj w nieodwracalne szalestwo, bo ich punkt poczenia nie potrafi ju poczy wiata w cao, jak znamy, albo staj si niezrwnanymi widzcymi, ktrzy rozpoczli wdrwk w stron nieznanego. A co decyduje o tym, ktra moliwo staje si faktem? Energia! Nieskazitelno! Nieskazitelni wojownicy nie robi w spodnie. Pozostaj nietknici. Mwiem ci Wiele razy, e nieskazitelni wojownicy mog widzie Przeraajce wiaty, ale ju po chwili opowiedz ci art i bd si mia razem z przyjacimi albo z obcymi ludmi. Znw powtrzyem to, co mwiem mu wielokrotnie w przeszoci: mianowicie, kiedy sdziem, e jestem chory, bo wskutek zaywania halucynogennych rolin przydarzay mi si cae serie zaburze zmysowych. Przechodziem przez stany braku koordynacji czasu i przestrzeni, zaburzenia koncentracji, wizje lub halucynacje miejsc i ludzi, na ktre patrzyem, jakby byy prawdziwe. Nie

potrafiem wtedy oprze si wraeniu, e trac zmysy. Wedug wszelkich zwykych standardw naprawd je tracie powiedzia ale zgodnie z koncepcjami widzcych, gdyby tak byo, to nie straciby wiele. Umys dla widzcych jest tylko odbiciem inwentarza czowieka. Jeli stracisz to odbicie, ale zachowasz przy tym swoje wewntrzne podpory, to w gruncie rzeczy twoje ycie stanie si nieskoczenie mocniejsze ni gdyby by przy zdrowych zmysach. Don Juan stwierdzi, e moj wad jest emocjonalny sposb reagowania, ktry nie pozwala mi uwiadomi sobie, e stopie niezwykoci moich dowiadcze zmysowych zalea od tego, jak daleko mj punkt poczenia przesun si w gb ludzkiego pasma emanacji. Nie rozumiaem jego wyjanie, bo nie potrafiem poj, czym waciwie jest ludzkie pasmo emanacji. Wyobraaem je sobie jako co w rodzaju wstki opasanej na powierzchni piki. Odrzek, e nazwa pasmo" jest mylca i e lepiej bdzie zilustrowa to przez analogi. wietlisty kokon czowieka przypomina kul jasnego sera, w ktr wstawiono gruby dysk ciemniejszego sera. Popatrzy na mnie i zachichota. Wiedzia, e nie lubi sera. Narysowa na maej tablicy jajowaty ksztat i podzieli go wzdu na cztery czci, mwic, e pionowe linie su tylko temu, by mi da pojcie, w ktrym miejscu ludzkiego kokonu znajduje si pasmo emanacji. Zaznaczy grub smug na granicy pierwszej i drugiej czci, po czym wytar linie podziau. Wyjani, e pasmo przypomina dysk cheddara wstawiony w kul janiejszego sera. Widzisz, gdyby ta jasna kula bya przezroczysta mwi miaby doskonay model ludzkiego kokonu. Cheddar przechodzi przez ca szeroko kuli. Ma posta dysku sigajcego a do powierzchni kuli z obu stron. Punkt poczenia czowieka odznacza si intensywnym blaskiem i jest zlokalizowany do wysoko na powierzchni, na trzech czwartych wysokoci jaja. Gdy nagual wywrze nacisk na ten punkt, przesuwa si on w gb dysku, a jego intensywny blask rozpala upione emanacje, ktre si tam mieszcz. To wanie jest stan podwyszonej wiadomoci. Widzc, jak blask punktu poczenia przesuwa si w gb dysku, mamy wraenie, jakby przesuwa si on na lewo na powierzchni kokonu. Don Juan powtrzy swoje porwnanie trzy czy cztery razy, ale ja nadal niczego nie rozumiaem i musia mi to wyjani jeszcze inaczej. Powiedzia, e poniewa wietlista otoczka jest przejrzysta, mamy wraenie, jakby punkt poczenia porusza si w lewo, podczas gdy w rzeczywistoci moe si on przesuwa jedynie w gb, do rodka wietlistego jaja, wzdu pionowego przekroju ludzkiego pasma. Stwierdziem, e jego wyjanienie brzmi tak, jakby widzcy uywali oczu do obserwacji ruchw punktu poczenia. Czowiek nie jest czci nieznanego odrzek. wietlisto czowieka widzimy prawie tak, jak gdybymy uywali tylko oczu. Dawni widzcy widzieli ruchy punktu poczenia, ale nigdy nie przyszo im do gowy, e jest to ruch w gb. Opierajc si na tym, co widzieli, ukuli wyraenie przesuwa na lewo". Nowi widzcy zachowali ten termin, cho wiedzieli, e jest bdny. Don Juan powiedzia jeszcze, e w czasie trwania naszej znajomoci mnstwo razy przesuwa mj punkt poczenia, zreszt w tej chwili te tak byo. Poniewa ten punkt zawsze przesuwa si w gb, nigdy nie straciem poczucia tosamoci, chocia w takich chwilach zawsze uywaem emanacji, ktrych nigdy wczeniej nie wykorzystywaem. Gdy nagual popchnie ten punkt, zatrzymuje si on w dowolnym miejscu wzdu ludzkiego pasma, ale nie ma absolutnie adnego znaczenia, gdzie si dokadnie zatrzyma, gdy cay ten obszar jest dziewiczy. Nowi widzcy opracowali dla swoich uczniw-wojownikw znakomity test. Polega on na tym, e uczniowie musz przeledzi wstecz drog, ktr ich punkt poczenia odby pod wpywem naguala. Ten proces, gdy ju zostanie zakoczony, nazywa si odzyskaniem wasnej peni. Nowi widzcy, mwi don Juan, doszli do wniosku, e gdy w procesie rozwoju czowieka blask wiadomoci skupi si na ludzkim pamie emanacji i wybierze te, ktre maj zosta podkrelone, zaczyna si bdne koo. Im mocniej podkrelane s niektre emanacje, tym bardziej utrwala si pozycja punktu poczenia. To wanie oznacza stwierdzenie, e nasza wola stapia si z wol Ora. Oczywicie gdy nasza wiadomo wyksztaca pierwsz uwag, ta wola nabiera takiej siy, e wyjcie z bdnego koa i przesunicie punktu poczenia jest wielkim sukcesem. Punkt przesunicia jest odpowiedzialny take za to, i pierwsza uwaga postrzega wszystko w zbitkach. Przykadem takiej zbitki emanacji, ktre zostaj podkrelone jednoczenie, jest nasze

postrzeganie ludzkiego ciaa. Inna cz naszej cakowitej istoty, wietlisty kokon, nigdy nie uzyskuje podkrelenia, wic zostaje odtrcony i zapomniany, bowiem punkt poczenia nie tylko sprawia, e postrzegamy zbitki emanacji, ale take kae nam ignorowa inne emanacje. Usilnie nalegaem, eby mi wyjani, na czym polega czenie emanacji w zbitki. Odrzek, i punkt poczenia wydziela blask, ktry grupuje uwizione emanacje w wizki. Cae wizki zostaj nastpnie poczone ze swobodnymi emanacjami. Punkt poczenia tworzy zbitki nawet wwczas, gdy widzcy maj do czynienia z dotychczas nie uywanymi emanacjami. Zawsze, gdy takie emanacje zostaj podkrelone, postrzegamy je podobnie jak zbitki tworzone przez pierwsz uwag. Jednym z najwspanialszych przey nowych widzcych cign bya chwila, gdy odkryli, e nieznane to po prostu emanacje odrzucone przez pierwsz uwag. Nieznane jest niezmiernie wane, ale pamitaj o tym, e w jego obrbie rwnie tworzymy zbitki. Z kolei niepoznawalne to wieczno, w ktrej nasz punkt poczenia nie potrafi wytworzy adnych zlepkw. Wyjani, e punkt poczenia przypomina wietlisty magnes, ktry poruszajc si w obrbie ludzkiego pasma emanacji selekcjonuje je i grupuje w zbitki, To odkrycie przynioso chwa nowym widzcym, gdy rzucao nowe wiato na nieznane. Nowi widzcy zauwayli, i niektre obsesyjne, zupenie niepojte wizje przydarzay im si wtedy, gdy punkt poczenia przesuwa si na obszary ludzkiego pasma diametralnie rne od tych, w jakich znajduje si on normalnie. To byy wizje ciemnej strony czowieka powiedzia. Dlaczego nazywasz to ciemn stron? Bo jest ponura i zowieszcza. Jest to nieznane, ale takie, ktrego nikt nie ma ochoty pozna. A co z emanacjami, ktre znajduj si wewntrz kokonu, ale pozostaj poza granicami ludzkiego pasma? zapytaem. Czy mona je dostrzec? Tak, ale tego nie da si opisa. Nie jest to ludzkie nieznane, tak jak nie uywane emanacje w obrbie ludzkiego pasma, lecz niezmierzone nieznane, gdzie ludzkie cechy w ogle nie wystpuj. Jest to obszar tak przytaczajcej nieskoczonoci, e nawet najlepsi widzcy mieliby kopoty z jego opisaniem. Znw zaczem si upiera, e moim zdaniem oczywiste jest, i rdo tajemnicy znajduje si w naszym wntrzu. Ta tajemnica znajduje si poza nami odrzek. Wewntrz nas s tylko emanacje, ktre usiuj wyrwa si z kokonu. I ten fakt, w taki czy inny sposb, wywouje w nas zaburzenia, niewane, czy jestemy zwykymi ludmi, czy wojownikami. Tylko nowi widzcy potrafi sobie z tym poradzi. Dokadaj wysikw, by widzie. Dziki temu, e potrafi przesuwa swj punkt poczenia, uwiadamiaj sobie, e tajemnica ley w postrzeganiu. Nie w tym, co postrzegamy, ale w tym, co sprawia, e postrzegamy. Wspominaem ci, e nowi widzcy wierz, i nasze zmysy potrafi wyledzi wszystko. Wierz w to, bo widz, e jedynie pozycja punktu poczenia decyduje o tym, co postrzegaj nasze zmysy. Jeli punkt poczenia znajdzie si w innej ni zwykle pozycji wewntrz kokonu i zacznie czy emanacje, to ludzkie zmysy bd postrzega niepojte rzeczy.

8. Pozycja punktu poczenia Nastpnym razem, gdy don Juan powrci do tematu wiadomoci, znw bylimy w jego domu w poudniowym Meksyku. Tak naprawd ten dom by wspln wasnoci wszystkich czonkw grupy naguala i formalnym jego wacicielem by Silvio Manuel, ale ja, z jakich niewytumaczalnych powodw, przyzwyczaiem si nazywa go domem don Juana. Razem z don Juanem i Genarem wrciem z wyprawy w gry. Przy lunchu, gdy wypoczywalimy po dugiej jedzie, zapytaem don Juana o powd tego dziwnego zafaszowania. Zapewni mnie, e nie kryje si za tym adne oszustwo. Nazywanie tego domu domem Silvia Manuela byo wiczeniem w sztuce skradania si wykonywanym przez wszystkich czonkw grupy naguala bez wzgldu na okolicznoci, nawet w prywatnym zaciszu ich wasnych domw. Dla kadego z nich mylenie o tym domu w jakikolwiek inny sposb byoby rwnoznaczne z zerwaniem wszelkich wizi z grup naguala. Nigdy wczeniej o tym nie syszaem i obawiaem si, by moje zwyczaje nie spowodoway jakiego rozamu w grupie. Nie martw si tym odrzek z umiechem, klepic Mnie po plecach. Moesz nazywa ten dom, jak tylko chcesz. Nagual ma wadz. Na przykad kobieta-nagual nazywa go domem cieni. Co przerwao nasz rozmow. Zobaczyem don Juana dopiero w kilka godzin pniej. Przysa po mnie i kaza mu przyj na patio za domem. Razem z nim by Genaro. Obydwaj przechadzali si po drugim kocu korytarza; widziaem, jak poruszali rkami, wygldao to na oywion rozmow. Dzie by jasny i soneczny. Popoudniowe soce wiecio prosto na doniczki z kwiatami wiszce na belkach stropu. Ich cienie paday na pnocn i wschodni cian patio. Poczenie intensywnego tego wiata, wielkich czarnych cieni doniczek i piknych, delikatnych cieni rzucanych przez kruche roliny, ktre w nich rosy, byo oszaamiajce. Kto obdarzony dobrym zmysem kompozycji i porzdku przyci te roliny tak, e tworzyy znakomity efekt. To dzieo kobiety-naguala rzek don Juan, jakby czyta w moich mylach. Popoudniami lubi wpatrywa si w te cienie. Myl o kobiecie-nagualu wpatrujcej si popoudniami w cienie natychmiast wytrcia mnie z rwnowagi. Intensywne te wiato tej pory dnia, spokj miasteczka oraz moje uczucia do kobietynaguala poczyy si naraz w cao, ktra sprawia, e poczuem peni samotnoci, jak niesie ze sob nie koczca si cieka wojownika. Don Juan okreli rozmiary tej cieki, gdy powiedzia, e nowi widzcy to wojownicy absolutnej wolnoci, a ich jedynym celem jest ostateczne wyzwolenie, ktre nadejdzie, gdy osign cakowit wiadomo. Patrzc na przejmujce cienie na cianie uwiadomiem sobie z niezwyk ostroci, co oznaczay sowa kobiety-naguala, gdy mwia, e czytanie na gos wierszy to jedyna ulga dla jej duszy. Przypomniaem sobie, e poprzedniego dnia czytaa mi co na tym patio, ale wwczas nie rozumiaem jej pragnienia, jej tsknoty. By to wiersz Juana Ramona Jimeneza Hora Inmensa. Mwia, e dla niej ten wiersz zawiera w sobie kwintesencj samotnoci wojownikw, ktrzy yj tylko po to, by uciec w cakowit wolno. Tylko dwik dzwonu i ptak przerywaj cisz... Wydaje si, jakby rozmawiay z zachodzcym socem. Zocista cisza, popoudnie z krysztau. Ruchoma czysto koysze chodnymi drzewami, a za tym wszystkim przejrzysta rzeka ni, e depcze po perach wyrywa si na wolno i pynie w nieskoczono. Don Juan i Genaro podeszli bliej i popatrzyli na mnie ze zdziwieniem. Co my naprawd robimy, don Juanie? zapytaem. Czy to moliwe, by wojownicy jedynie przygotowywali si na mier? Absolutnie nie odrzek, agodnie poklepujc mnie po ramieniu. Wojownicy przygotowuj si

na wiadomo, a pena wiadomo przychodzi do nich wtedy, gdy ju zupenie nie czuj si wani. Dopiero wtedy, gdy stan si niczym, mog sta si wszystkim. Przez chwil milczelimy. Potem don Juan zapyta, czy dopad mnie al nad sob. Nie odpowiedziaem, bo sam nie byem tego pewny. Chyba nie aujesz, e tu jeste, prawda? zapyta don Juan z cieniem umiechu na twarzy. Oczywicie, e nie zapewni go Genaro. Potem Jednak wydawao si, e naszy go wtpliwoci. Podrapa si po gowie i popatrzy na mnie unoszc brwi. A moe jednak mrukn. aujesz? Oczywicie, e nie zapewni tym razem don Juan. Wykona te same gesty: poskroba si po gowie, unis brwi i powiedzia: A moe jednak aujesz? Oczywicie, e nie! zagrzmia Genaro i obydwaj zanieli si niepowstrzymanym miechem. Gdy si uspokoili, don Juan powiedzia, e za kadym lakiem melancholii stoi poczucie wasnej wanoci. Doda, e wojownicy maj prawo do stanw gbokiego smutku, ale przechodz przez ten smutek tylko po to, by si z niego mia. Genaro chce ci pokaza co, co jest bardziej ekscytujce ni cae twoje ualanie si nad sob powiedzia don Juan. Ma to co wsplnego z pozycj punktu poczenia. Genaro natychmiast ruszy wzdu korytarza, wyginajc plecy w uk i unoszc kolana a do piersi. Nagual Julian pokaza mu, jak si chodzi w ten sposb szepn don Juan. Nazywa si to krok mocy. Genaro zna kilka rnych krokw mocy. Nie spuszczaj z niego wzroku. Ruchy Genara byy rzeczywicie hipnotyzujce. Po chwili odkryem, e powtarzam jego krok, najpierw wzrokiem, a potem caym ciaem. Naladowaem jego ruchy. Obeszlimy dokoa patio i stanlimy. Idc zauwayem, e kady krok daje mi poczucie niezwykej lekkoci. Gdy si zatrzymalimy, znajdowaem si w stanie wyostrzonej uwagi. Syszaem kady dwik; wyczuwaem kad zmian wiata i cieni dokoa mnie. Zadziwio mnie wraenie wyczekiwania na co, co ma za chwil nadej. Czuem si niezwykle agresywny, silny i miay. Naraz zobaczyem przed sob olbrzymi, paski teren; za plecami miaem las. Wielkie drzewa wznosiy si w gr jak ciana. Las by ciemnozielony i mroczny; rwnina z kolei zalana socem i ta. Oddychaem gboko i dziwnie szybko, ale w normalny sposb. Jednak to wanie rytm oddechu zmusza mnie do dreptania w miejscu. Miaem ochot biec, czy te raczej moje ciao tego pragno, ale gdy si podrywaem z miejsca, co mnie powstrzymao. Naraz obok mnie pojawili si don Juan i Genaro. Ruszylimy wzdu korytarza. Genaro znajdowa si po mojej prawej stronie. Trci mnie ramieniem i poczuem na sobie ciar jego ciaa. Lekko popchn mnie w lewo i skrcilimy, kierujc si wprost na wschodni cian patio. Przez chwil miaem dziwne wraenie, e przejdziemy przez t cian i nawet przygotowaem si na zderzenie z ni, ale zatrzymalimy si o krok wczeniej. Twarz prawie dotykaem ciany. Obydwaj przyjrzeli mi si badawczo i bardzo dokadnie. Wiedziaem, czego szukaj; chcieli si upewni, czy przesunem swj punkt poczenia. Byem pewien, e tak si stao, bo zmieni mi si nastrj. Oni najwyraniej take o tym wiedzieli. agodnie wzili mnie za ramiona i w milczeniu poprowadzili na drugi koniec korytarza, gdzie wskie, ciemne przejcie czyo patio z reszt domu. Zatrzymalimy si tam. Don Juan i Genaro odsunli si ode mnie o kilka stp. Od tej strony dom by pogrony w cieniu. Zajrzaem do pustego, ciemnego pokoju. Fizycznie czuem si znuony, rozleniwiony, zobojtniay, a jednak miaem wraenie duchowej mocy. Wtedy uwiadomiem sobie, e czego mi brakuje. W moim ciele nie byo siy. Ledwo staem. W kocu nogi ugiy si pode mn i usiadem, a potem pooyem si na boku. Gdy tak leaem, miaem cudowne, bogie myli o mioci do Boga i wszystkiego, co dobre. Naraz znalazem si przed gwnym otarzem w kociele. W blasku tysicy wiec lniy pokryte zoceniami paskorzeby. Widziaem ciemne postacie mczyzn i kobiet nioscych olbrzymi krucyfiks. Usunem si na bok i wyszedem z kocioa. W moj stron zbliao si mnstwo ludzi, morze wiec. Poczuem uniesienie. Poruszony gbok mioci podbiegem, by do nich doczy. Chciaem by z nimi, modli si do Pana. Znajdowaem si zaledwie o kilka stp od tumu, gdy co mnie stamtd zabrao.

W nastpnej chwili znw byem z don Juanem i Genarem. Stanli po moich obu stronach i leniwie ruszylimy przez patio. Nastpnego dnia podczas lunchu don Juan powiedzia, e Genaro wykorzysta krok mocy, by popchn mj punkt poczenia i e udao mu si to, bo znajdowaem si w stanie wewntrznego wyciszenia. Rzek, e od dnia, gdy spotkalimy si po raz pierwszy, tumaczy mi, i punktem wyjcia wszystkiego, co robi widzcy, jest zatrzymanie wewntrznego dialogu. Nieustannie podkrela, e to wanie wewntrzny dialog utrzymuje punkt poczenia w utrwalonej pozycji. Gdy osignie si wewntrzn cisz, wszystko staje si moliwe rzek. Bardzo dobrze sobie uwiadamiaem, i w zasadzie przestaem mwi do siebie, ale nie miaem pojcia, jak mi si udao tego dokona. Gdyby kto mnie o to zapyta, nie potrafibym odpowiedzie. Wyjanienie jest niezwykle proste rzek don Juan. Uye woli i stworzye now intencj, nowy rozkaz. A potem twoja wola stopia si z wol Ora. Jednym z najbardziej niezwykych odkry nowych widzcych jest to, e nasza wola moe si sta wol Ora. Wewntrzny dialog ustaje w ten sam sposb, jak si zaczyna: przez akt woli. Nasi nauczyciele zmuszaj nas, bymy zaczli gada do siebie. W proces tej nauki obie strony angauj swoj wol, z tym, e niewiadomie. Gdy uczymy si gada do siebie, uczymy si posugiwa wol. Nasza wola kae nam gada do siebie. Aby przesta to robi, naley uy dokadnie tej samej metody: trzeba posuy si wol, wytworzy w sobie tak intencj. Przez kilka minut milczelimy. Zapytaem don Juana, kogo mia na myli, gdy mwi o nauczycielach, ktrzy kazali nam gada do siebie. Mwiem o tym, co dzieje si z ludmi w dziecistwie, w okresie, gdy wszyscy dokoa ucz nas powtarza w nieskoczono dialog na wasny temat. Ten dialog internalizuje si i to ju wystarczy, by utrwali pozycj punktu poczenia. Nowi widzcy twierdz, e dzieci maj setki nauczycieli, ktrzy ucz ich, gdzie dokadnie maj ustawi swj punkt poczenia. Don Juan powiedzia, e widzcy widz, i u dzieci na pocztku pooenie tego punktu nie jest trwae. Ich wewntrzne emanacje znajduj si w cigym ruchu, a punkt poczenia wdruje po caym ludzkim pamie. Dlatego dzieci potrafi bez wysiku skupia si na emanacjach, ktre potem zostan usunite w cie. Pniej, w miar jak dzieci dorastaj, doroli, ktrzy maj nad nimi znaczn wadz, zmuszaj je, by przez coraz bardziej zoony wewntrzny dialog utrwalay swj punkt poczenia w jednym miejscu. Poniewa pozycja, w ktrej punkt poczenia zostaje utrwalony, jest arbitralna, potrzebna jest sia, ktra bdzie j nieustannie utrwala. Tak wanie si jest proces wewntrznego dialogu. W gruncie rzeczy wiele dzieci widzi cign don Juan. Ale najczciej s one uwaane za dziwne i dokada si wszelkich wysikw, by je doprowadzi do normy, utrwali pozycj ich punktu poczenia. A czy mona byoby zachca dzieci, eby zachoway wiksz pynno punktu poczenia? zapytaem. Tylko gdyby yy pomidzy nowymi widzcymi. W innym wypadku, podobnie jak dawni widzcy, wpadyby w puapk milczcej strony czowieka. A wierz mi, e to gorsze, ni kleszcze racjonalizmu. Don Juan wyrazi swj gboki podziw dla ludzkiej umiejtnoci wprowadzania porzdku w chaos emanacji Ora. Utrzymywa, e kady z nas, na swj sposb, jest mistrzem magii i e nasza magia polega na utrzymywaniu punktu poczenia w niewzruszonej pozycji. Nacisk swobodnych emanacji mwi sprawia, e nasz punkt poczenia wybiera pewne emanacje i czy je w zbitki, dziki czemu powstaje sie powiza Umoliwiajca percepcj. To wynika z nakazu Ora, ale Baczenie, jakie nadajemy temu, co postrzegamy, jest nasz wol, naszym darem magii. Doda, e w wietle tych wyjanie to, co Genaro zrobi ze mn poprzedniego dnia, byo bardzo skomplikowane, a jednak niezmiernie proste. Byo skomplikowane, bo wszyscy trzej musielimy si wykaza niesychan dyscyplin, eby zatrzyma wewntrzny dialog, osign stan podwyszonej wiadomoci i by jeden z nas mg odej daleko ze swoim punktem poczenia. Wyjanienie tych wszystkich skomplikowanych procedur jest bardzo proste: nowi widzcy twierdz, e poniewa dokadna pozycja punktu poczenia jest arbitralna i zostaa nam narzucona przez naszych przodkw, mona poruszy ten punkt przy stosunkowo niewielkim wysiku; gdy si on przesunie, wymusza nowe poczenia emanacji, a przez to nowy rodzaj percepcji.

Kiedy przesuwaem twj punkt poczenia podajc ci roliny mocy mwi don Juan. Roliny mocy tak dziaaj, ale gd, zmczenie, gorczka i inne rzeczy mog wywoywa podobny skutek. Przecitny czowiek popenia bd uwaajc, e skutki takiego przesunicia s wycznie mentalne. Sam moesz zawiadczy, e to nieprawda. Don Juan mwi, e w przeszoci mj punkt poczenia przesuwa si ju wielokrotnie, podobnie jak poprzedniego dnia, ale wiaty, ktre wwczas tworzyem, przewanie byy tak bliskie zwykemu wiatu, i mona je byo nazwa wiatami fantomw. Stanowczo stwierdzi, e nowi widzcy ignoruj wszelkie tego typu wizje. Te wizje s wytworem ludzkiego inwentarza cign. Nie maj wartoci dla wojownikw poszukujcych absolutnej wolnoci, bo punkt poczenia wytwarza je przy przesuniciu w bok. Umilk i spojrza na mnie. Wiedziaem, e przez przesunicie w bok" mia na myli przemieszczenie punktu poczenia w poprzek ludzkiego pasma emanacji zamiast w gb. Upewniem si, czy si nie myl. Wanie o to mi chodzio potwierdzi. Na obu brzegach ludzkiego pasma emanacji znajduje si dziwny skad odpadkw, nieobliczalne sterty ludzkich mieci. Jest to ponury, zowieszczy magazyn, ktry mia wielkie znaczenie dla dawnych widzcych, ale nie dla nas. Nic atwiejszego ni tam wpa. Wczoraj Genaro i ja chcielimy da ci szybki przykad takiego przesunicia w bok i dlatego poruszylimy twj punkt poczenia chodzc, ale kady czowiek moe dotrze do tego magazynu po prostu zatrzymujc swj wewntrzny dialog. Jeli przesunicie jest minimalne, jego skutki tumaczy si jako fantazje, jeli jest znaczne, powstaj halucynacje. Poprosiem, by wyjani, na czym polega przesunicie punktu poczenia przez chodzenie. Powiedzia, e gdy wojownik zatrzyma wewntrzny dialog i osignie spokj umysu, dwik kroku mocy, bardziej ni jego widok, chwyta punkt poczenia w puapk. Rytm stumionych krokw pobudza si czenia emanacji wewntrz kokonu, ktre zostay rozczone przez wyciszenie umysu. Ta sia natychmiast zaczepia si o krawdzie pasma tumaczy. Po prawej stronie znajduj si nie koczce si wizje fizycznej aktywnoci, agresji, zabijania, zmysowoci. Po lewej znajdujemy duchowo, religi, Boga. Genaro i ja przesunlimy twj punkt poczenia w obydwie strony, by da ci peen obraz tych ludzkich mieci. Po chwili namysu don Juan stwierdzi, e jednym z najbardziej tajemniczych aspektw wiedzy widzcych s niewiarygodne skutki wyciszenia umysu. Gdy si osignie ten stan, wizy, ktre utrzymuj punkt poczenia w konkretnym miejscu, zaczynaj pka i punkt moe si przesun. Zazwyczaj przesuwa si on w lewo, gdy wikszo ludzi w naturalny sposb preferuje ten kierunek, ale istniej widzcy, ktrzy potrafi pokierowa ruchem tak, e punkt przesuwa si poniej swego zwykego pooenia. Nowi widzcy nazywaj to pooenie doln pozycj. Widzcym take zdarza si przypadkowe przesunicie w d mwi don Juan. Na szczcie punkt poczenia nie pozostaje tam dugo. Jest to pooenie bestii. Schodzenie w d jest niezwykle atwe, ale przeciwne naszym interesom. Wrd wielu bdw popenianych przez dawnych widzcych, jednym z najsmutniejszych byo przenoszenie punktu poczenia w d, co sprawio, e stali si oni mistrzami w przybieraniu postaci zwierzt. Wybierali jakie zwierz jako punkt odniesienia i nazywali je swoim nagualem. Wierzyli, e przesuwajc swj punkt poczenia w konkretne pooenie mog sta si podobni do wybranego zwierzcia, zyska jego si, mdro, chytro, zwinno czy okruciestwo. Don Juan zapewni mnie, e nawet wrd wspczesnych widzcych mona znale wiele okropnych przykadw tego typu praktyk. Wzgldna atwo, z jak punkt poczenia czowieka wdruje w d, jest wielk pokus dla widzcych, a szczeglnie dla tych, ktrzy maj skonnoci w tym kierunku. Dlatego obowizkiem naguala jest sprawdza swoich wojownikw. Okazao si, e don Juan sprawdzi mnie kiedy, gdy znajdowaem si pod wpywem rolin mocy. Przesun mj punkt poczenia w d i prowadzi go a do chwili, gdy wychwyciem pasmo emanacji wron, w wyniku czego zmieniem si we wron. Znw zadaem don Juanowi pytanie, ktre sysza ju dziesitki razy. Chciaem wiedzie, czy fizycznie zmieniem si we wron, czy te tylko mylaem i czuem si jak ptak. Don Juan wyjani, e przesunicie punktu poczenia w d zawsze powoduje zupen transformacj. Jeli przy tym zostanie przekroczony pewien prg, wiat znika, to znaczy przestaje by tym, czym jest na ludzkim poziomie. Don Juan przyzna, e wedug wszelkich standardw transformacja, ktrej ulegem, bya

przeraajca. Moja reakcja na to dowiadczenie przekonaa go, e ten kierunek mi nie odpowiada. Gdyby byo inaczej, potrzebowabym olbrzymiej energii, by zwalczy w sobie ch pozostania w niszym obszarze; niektrzy widzcy czuj tam bardzo dobrze. Powiedzia dalej, e przypadkowe przesunicie w d od czasu do czasu przytrafia si kademu widzcemu ale zdarza si to coraz rzadziej w miar, jak punkt poczenia przesuwa si coraz bardziej na lewo. Jednak kady taki wypadek znacznie zmniejsza moc widzcego. Jest to krok w ty i trzeba wiele czasu i wysiku, by zniwelowa jego skutki. Takie wypadki sprawiaj, e widzcy wpadaj w ponury nastrj i staj si maostkowi cign a w pewnych wypadkach kracowo racjonalni. Jak mona tego unikn? Wszystko zaley od samego wojownika. Niektrzy na przykad ty, maj naturalne skonnoci do folgowania swoim zachciankom. Ci s w pewien sposb poszkodowani. Takim wojownikom, podobnym do ciebie, zalecam dwudziestoczterogodzinne czuwanie we wszystkim co robi. Zdyscyplinowani mczyni i kobiety s mniej podatni na takie przesunicie. Im zalecam jedynie dwadziecia trzy godziny czuwania. Spojrza na mnie z byskiem w oku i zamia si. Kobietom takie przesunicie zdarza si czciej ni mczyznom podj. Ale potrafi one odbi si od tej pozycji bez adnego wysiku, podczas gdy mczyni pozostaj tam niebezpiecznie dugo. Powiedzia jeszcze, e widzce kobiety maj niezwyk zdolno utrwalenia swojego punktu poczenia w dowolnym miejscu poniej jego zwykej pozycji. Mczyni tego nie potrafi. Obdarzeni s trzewoci umysu i celowoci dziaania, ale maj bardzo niewiele talentu. Wanie dlatego nagual musi mie w swojej grupie a osiem kobiet, bo to one daj impuls do przekroczenia ogromu nieznanego. Oprcz tej naturalnej umiejtnoci, albo moe wanie dziki niej, kobiety s dzikie i intensywne, dlatego bez trudu potrafi si wciela w postacie zwierzt, demonstrujc przy tym gwatowno usposobienia i niezrwnane okruciestwo. Gdy mylisz o czym przeraajcym cign don Juan co czai si w mroku i nie ma adnej nazwy, nie wiedzc o tym mylisz o widzcej kobiecie, ktra utrzymuje swj punkt poczenia w dolnej pozycji. Tam wanie kryje si prawdziwa groza. Jeli kiedykolwiek spotkasz widzc kobiet, ktra zbdzia na te cieki, uciekaj jak najdalej! Zapytaem, czy inne organizmy te potrafi przesuwa swj punkt poczenia. Ich punkty poczenia mog si przesuwa odrzek ale nie jest to zalene od ich woli. Czy punkt poczenia innych organizmw take zosta wyszkolony w utrzymywaniu staej pozycji? Kady nowo narodzony organizm przechodzi jakie szkolenie. My moemy nie rozumie, jak przebiega taka nauka w kocu nie rozumiemy nawet, jak si to stao z nami ale widzcy widz, e nowo narodzonym kae si robi to, co robi ich gatunek. Dokadnie to samo dzieje si z ludzkimi dziemi: widzcy widz, jak ich punkty poczenia wdruj we wszystkie strony, a potem pod wpywem obecnoci dorosych utrwalaj si na jednym miejscu. To samo dzieje si ze wszystkimi innymi organizmami. Don Juan zastanawia si przez chwil, a potem doda, e ludzki punkt poczenia ma w gruncie rzeczy jedn wyjtkow cech. Wskaza na drzewo obok domu. Gdy my, jako powani, doroli ludzie, patrzymy na to drzewo powiedzia nasze punkty poczenia cz ze sob nieskoczenie wiele emanacji i osigaj cud. Nasze punkty poczenia sprawiaj, e postrzegamy zbitk emanacji, ktr nazywamy drzewem. Wyjani, e punkt poczenia jest odpowiedzialny nie tylko za czenie emanacji, bez czego nie byoby percepcji, ale te za ignorowanie niektrych pocze, aby nasz percepcj uszlachetni i oczyci. Jest to sprytny ludzki manewr, ktry nie ma odpowiednika u adnych innych istot. Nowi widzcy zauwayli, i tylko ludzkie istoty potrafi skada zbitki emanacji w wiksze caoci. Don Juan porwna ten proces do zbierania najsmakowitszej mietanki z powierzchni przegotowanego, schodzonego mleka. Uy przy tym hiszpaskiego sowa desnate oznaczajcego odtuszczanie. Podobnie w procesie percepcji ludzki punkt poczenia gromadzi cz emanacji uprzednio wyselekcjonowanych do poczenia i tworzy z nich smakowitsz cao.

Oczyszczone wytwory ludzkiej percepcji cign don Juan s bardziej realne ni to, co postrzegaj inne istoty. I tu wpadamy w puapk. Te konstrukcje s dla nas tak realne, e zapominamy, i stworzylimy je rozkazujc naszym punktom poczenia pozostawa w okrelonym miejscu. Zapominamy, e s dla nas realne tylko dlatego, e nasz wol jest postrzega je jako realne. Potrafimy zbiera mietank z pocze emanacji, ale nie mamy mocy, by chroni si przed wasn wol. Tego trzeba si nauczy. Opieranie si na naszej oczyszczonej percepcji, jak to zwykle czynimy, jest bdem w osdzie, za ktry pacimy rwnie drogo, jak dawni widzcy za swoje bdy.

9. Przesunicie w d Jak co roku, don Juan i Genaro wybrali si na pustyni w Sonorze pooon w pnocnym Meksyku, by poszuka zi leczniczych. Jeden z widzcych z grupy naguala, Vicente Medrano, ktry peni wrd nich rol zielarza, sporzdza z tych zi lekarstwa. Pod koniec tej wycieczki doczyem do nich w Sonorze, akurat w por, by zawie ich do domu. Na dzie przed wyruszeniem na poudnie don Juan niespodziewanie podj swoje wyjanienia dotyczce opanowania wiadomoci. Odpoczywalimy w cieniu wysokich krzeww u podna wzgrz. Byo pne popoudnie, zblia si ju zmierzch. Kady z nas nis duy toboek z rolinami. Pooylimy je na ziemi. Genaro te si pooy i usn, podkadajc sobie pod gow zwinit kurtk. Don Juan odezwa si do mnie cicho, jakby nie chcia obudzi Genara. Powiedzia, e wyjani mi ju prawie wszystkie prawdy dotyczce wiadomoci, zostaa jeszcze tylko jedna. Jego zdaniem ta ostatnia prawda bya zwieczeniem odkry dawnych widzcych, cho oni sami nie zdawali sobie z tego sprawy. Jej niesychan warto docenili w wiele stuleci pniej nowi widzcy. Mwiem ci, e czowiek posiada punkt poczenia i e ten punkt wie ze sob emanacje, dziki czemu powstaje percepcja. Rozmawialimy te o tym, e punkt poczenia moe si wyrwa ze swojej utrwalonej pozycji. Ostatnia prawda mwi, e gdy ten punkt przesunie si poza pewn granic, moe budowa wiaty zupenie inne od tego, ktry znamy. Nadal szeptem doda, e pewne obszary geograficzne nie tylko uatwiaj wykonanie tego ryzykownego manewru, lecz take narzucaj konkretny kierunek ruchu. Na przykad pustynia w Sonorze uatwia przesunicie punktu poczenia w d, do pooenia bestii. Wanie dlatego w Sonorze s prawdziwi czarownicy cign. A szczeglnie czarownice. Znasz ju jedn, la Catalin. W przeszoci doprowadziem do waszego starcia. Chciaem przesun twj punkt poczenia. Magiczne wygupy la Cataliny obluzoway go. Don Juan wyjani, e mroce krew w yach dowiadczenia, jakie miaem z la Catalin, byy skutkiem wczeniejszej umowy midzy nimi. Co by pomyla, gdybymy j zaprosili do towarzystwa? zapyta Genaro gono, podnoszc si. Niespodziewane pytanie i dziwne brzmienie jego gosu wzbudziy moje przeraenie. Don Juan zamia si. Uj mnie za ramiona i potrzsn zapewniajc, e nie ma powodu do niepokoju, bo la Catalin jest dla nas czym w rodzaju kuzynki czy ciotki. Naley do naszego wiata, cho jej cieka troch rni si od naszej. La Catalin blisza jest staroytnym widzcym. Genaro mrugn do mnie. Widz, e masz do niej sabo umiechn si. Ona sama mi wyznaa, e przy kadej waszej konfrontacji im bardziej si bae, tym bardziej gorco miae w spodniach. Obydwaj zanieli si histerycznym miechem. Musiaem przyzna, e zawsze bardzo si baem la Cataliny, ale jednoczenie uwaaem j za niezwykle atrakcyjn kobiet. Najwiksze wraenie wywara na mnie jej niespoyta energia. Zaoszczdzia tak wiele energii wyjani don Juan e udao jej si przesun twj punkt poczenia w gb lewej strony, chocia nie bye w stanie podwyszonej wiadomoci. Powtrzy jeszcze raz, e la Catalin jest z nami bardzo blisko spokrewniona, bo naleaa do grupy naguala Juliana. Najczciej nagual opuszcza ten wiat razem ze wszystkimi swoimi uczniami, ale zdarza si, e grupa naguala dzieli si na mniejsze grupki albo e wojownicy odchodz pojedynczo. Wanie tak si stao z grup naguala Juliana. Cho Julian opuci ten wiat prawie czterdzieci lat temu, la Catalina jeszcze tu bya. Don Juan mwi mi ju wczeniej, e grupa naguala Juliana skadaa si z trzech zupenie nieistotnych mczyzn oraz z omiu niezwykle uzdolnionych kobiet. Don Juan zawsze utrzymywa, e ta nierwnowaga bya jednym z powodw, dla ktrych wojownicy z grupy naguala Juliana musieli opuszcza ten wiat pojedynczo. La Catalina bya zwizana zjedna z omiu znakomitych widzcych z grupy naguala Juliana i nauczya si od niej niezwykych sposobw przesuwania punktu poczenia w d. Ta widzca

opucia nasz wiat jako jedna z ostatnich. Doya niezwykle sdziwego wieku, a poniewa obydwie z la Catalina pochodziy z Sonory, pod koniec ycia wrciy na pustyni i mieszkay razem a do odejcia widzcej. Przez wszystkie te lata la Catalina, jako jej bardzo oddana pomocnica i uczennica, chtnie poznawaa niezwyke sposoby przesuwania punktu poczenia. Zapytaem don Juana, czy wiedza la Cataliny bardzo si rnia od jego wiedzy. Jestemy dokadnie tacy sami odrzek. Ona bardziej przypomina Silvia Manuela czy Genara. Waciwie jest ich eskim odpowiednikiem, ale oczywicie, jako kobieta, jest nieskoczenie bardziej agresywna i niebezpieczna ni oni. Genaro potwierdzi skinieniem gowy. Nieskoczenie bardziej powtrzy, mrugajc. Czy ona jest zwizana z twoj grup? zapytaem don Juana. Mwiem, e jest kim w rodzaju kuzynki. To znaczy, naley do poprzedniego pokolenia, cho jest modsza od wikszoci z nas. Jest ostatni z tamtej grupy. Rzadko si z nami kontaktuje. Nie za bardzo nas lubi. Jestemy dla niej zbyt sztywni, bo przywyka do sposobu bycia naguala Juliana. Woli pen przygd wypraw w nieznane ni poszukiwanie wolnoci. A jaka jest rnica midzy wami dwojgiem? Pomwimy o tym bez popiechu i szczegowo, gdy dojdziemy do ostatniej czci wyjanie na temat wiadomoci. Na razie powiniene wiedzie, e teraz twoja wiadomo lewej strony zazdronie strzee dziwnych sekretw; wanie dlatego la Catalina i ty czujecie do siebie sympati. Upieraem si, e nie jestem do niej podobny, tylko podziwiam jej wielk si. Don Juan i Genaro ze miechem klepali mnie po ramionach, jakby wiedzieli co, czego ja nie wiedziaem. Ona ci lubi, bo wie, jaki jeste powiedzia Genaro, wydymajc usta. Bardzo dobrze znaa naguala Juliana. Obydwaj popatrzyli na mnie przecigle. Poczuem si zaenowany. Do czego zmierzasz? zapytaem Genara wojowniczo. Umiechn si do mnie, komicznym gestem poruszajc brwiami, ale nie odpowiedzia. Don Juan przerwa milczenie. Midzy tob a nagualem Julianem istniej bardzo dziwne podobiestwa. Genaro prbuje wysondowa, czy zdajesz sobie z tego spraw. Zapytaem, skd waciwie miabym wiedzie o czym tek nieprawdopodobnym. La Catalina uwaa, e wiesz rzek Genaro. Mwi tak, bo znaa naguala Juliana lepiej ni ktokolwiek z nas. Nie mogem uwierzy, by la Catalina znaa naguala Juliana, skoro opuci on ten wiat przed niemal czterdziestu laty. La Catalina nie jest podfruwajk powiedzia Genaro. Ona tylko wyglda modo; to cz jej wiedzy. Byo to take czci wiedzy naguala Juliana. Widziae la Catalin tylko wtedy, gdy wygldaa modo. Gdyby j zobaczy, kiedy wyglda staro, przeraziby si miertelnie. To, co robi la Catalina przerwa mu don Juan mona wyjani tylko w kategoriach mistrzostwa trzech sztuk: opanowania wiadomoci, skradania si i intencji. Ale dzisiaj przyjrzymy si temu, co ona robi, wycznie w wietle ostatniej z prawd o wiadomoci: ta prawda mwi, e punkt poczenia przesunity ze swej zwykej pozycji potrafi budowa wiaty zupenie inne od naszego. Don Juan gestem kaza mi wsta. Genaro take si podnis. Odruchowo pochwyciem tob z zioami i chciaem zarzuci go na ramiona, ale Genaro powstrzyma mnie. Zostaw ten toboek umiechn si. Musimy wej troch wyej na to wzgrze na spotkanie z la Catalina. Gdzie ona jest? zapytaem. Genaro wskaza szczyt niewielkiego pagrka. Tam, na grze. Jeli bdziesz si tam wpatrywa przez na wp przymruone powieki, zobaczysz j jako czarny punkt na tle zielonych krzakw.

Wytaem wzrok, by dostrzec ten punkt, ale nic nie zobaczyem. Moe podejdziesz bliej? zaproponowa don Juan. Krcio mi si w gowie i czuem mdoci. Don Juan gestem zachca mnie do ruszenia pod gr, mnie jednak brakowao mi jednak odwagi. W kocu Genaro wzi mnie za rami i razem wspilimy si na szczyt. Dopiero tam zauwayem, e don Juan szed tu za nami. Wszyscy trzej znalelimy si na szczycie jednoczenie. Don Juan bardzo spokojnie zapyta Genara, czy pamita, ile razy nagual Julian mia ochot zadusi ich obydwu za to, e folgowali sobie w strachu. Genaro zapewni mnie, e nagual Julian by bezwzgldnym nauczycielem. Z pomoc swego nauczyciela, naguala Eliasa, ktry wwczas by jeszcze na tym wiecie, przepycha punkty poczenia wszystkich uczniw przez barier percepcji i zostawia ich tak, by dalej radzili sobie samodzielnie. Mwiem ci kiedy, e nagual Julian zaleca nam oszczdzanie energii seksualnej cign Genaro. Robi to dlatego, e ta energia jest potrzebna do przesunicia punktu poczenia. Jeli czowiek ma za mao energii, uderzenie naguala nie przynosi mu wolnoci, lecz mier. Bez wystarczajcej iloci energii uzupeni don Juan sia poczenia potrafi czowieka zmiady. Musisz mie energi, by wytrzyma napr pocze, ktre w normalnych okolicznociach nigdy si nie zdarzaj. Genaro stwierdzi, e nagual Julian by inspirujcym nauczycielem. Zawsze wynajdywa sposoby, by czego nauczy, dobrze si przy tym bawic. Bardzo lubi przyapywa swych uczniw w stanie normalnej wiadomoci na chwili nieuwagi i wtedy przesuwa ich punkty poczenia. Zrobi tak raz czy dwa i od tego czasu, gdy potrzebowa ich penej koncentracji, wystarczao, by zagrozi im niespodziewanym uderzeniem naguala. Nagual Julian by niezapomnianym czowiekiem rzek don Juan. Znakomicie potrafi postpowa z ludmi. Mg robi najgorsze rzeczy na wiecie, ale w jego wykonaniu wydaway si one wspaniae. Gdyby ktokolwiek inny zrobi to samo, byaby to podo i okruciestwo. Nagual Elias nie mia takiego daru, ale by wielkim, wielkim nauczycielem. Nagual Elias by bardzo podobny do naguala Juana Matusa wtrci Genaro. Bardzo dobrze si ze sob dogadywali. Nagual Elias nauczy go wszystkiego, nigdy nie uywajc adnych sztuczek ani nie podnoszc gosu. Ale nagual Julian by zupenie inny cign Genaro, przyjanie poszturchujc mnie okciem. Wydaje mi si, e zazdronie strzeg sekretw swojej lewej strony, podobnie jak ty. Zgadzasz si ze mn? zapyta don Juana. Don Juan nic nie odrzek, ale potwierdzajco skin gow. Miaem wraenie, e hamuje miech. Lubi zabaw dorzuci i obydwaj zanieli si dononym miechem. Bya to chyba aluzja do czego, o czym obydwaj wiedzieli. Poczuem si jeszcze bardziej zagroony. Don Juan wyjani rzeczowym tonem, e maj na myli dziwaczne techniki czarownikw, ktre nagual Julian pozna w cigu caego ycia. Genaro doda, i oprcz naguala Eliasa nagual Julian mia jeszcze jednego niezwykego nauczyciela, ktry ogromnie go lubi i zapozna z nowymi, skomplikowanymi metodami przesuwania punktu poczenia. W rezultacie zachowanie naguala Juliana stao si wyjtkowo ekscentryczne. Kim by ten nauczyciel, don Juanie? zapytaem. Don Juan i Genaro popatrzyli na siebie i zachichotali jak dwoje dzieci. To bardzo trudne pytanie rzek don Juan. Mog powiedzie tylko tyle, e ten nauczyciel zmieni kierunek rozwoju naszej linii. Nauczy nas wielu rzeczy, dobrych i zych. Wrd tych zych byy take techniki dawnych widzcych. Niektrzy z nas wpadli w puapk. Przydarzyo si to nagualowi Julianowi, a take la Catalinie. Mamy nadziej, e nie pjdziesz w ich lady. Natychmiast zaczem protestowa, on jednak przerwa mi mwic, e nie wiem, przeciwko czemu protestuj. Suchajc tego, nagle poczuem na nich okropn zo. Wpadem w sza i zaczem krzycze na cae gardo. Moja reakcja bya tak niezwyka, e sam si przestraszyem. Miaem wraenie, e jestem kim innym. Uspokoiem si wreszcie i spojrzaem na nich, szukajc pomocy. Genaro trzyma rce na ramionach don Juana, jakby ten potrzebowa oparcia. Obydwaj zanosili si miechem. Wpadem w tak desperacj, e omal nie wybuchnem paczem. Don Juan podszed do mnie i uspokajajco pooy mi do na ramieniu. Powiedzia, e z niezrozumiaych dla niego przyczyn pustynia w Sonorze wzbudza wojowniczo w ludziach i wszystkich innych organizmach.

Ludzie mog mwi, e to dlatego, i powietrze jest tu bardzo suche albo e jest za gorco. Widzcy jednak twierdz, e jest to obszar szczeglnej koncentracji emanacji Ora, ktry, jak ju mwiem, uatwia przesunicie punktu poczenia w d. Zreszt mniejsza o to. W kadym razie wojownicy s na tym wiecie po to, by si sta obiektywnymi wiadkami, a dziki temu zrozumie tajemnic nas samych i mc si rozkoszowa odkryciem, czym naprawd jestemy. To jest najwyszy cel nowych widzcych, ale nie kady wojownik go osiga. Sdzimy, e nie udao si to nagualowi Julianowi. Zboczy z drogi, i podobnie stao si z la Catalin. Rzek, e po to, by sta si niezrwnanym nagualem, trzeba kocha wolno i mie w sobie niezwyky dystans. cieka wojownika jest bowiem niebezpieczna przede Wszystkim dlatego, e stanowi dokadne przeciwiestwo sytuacji yciowej wspczesnego czowieka. Czowiek porzuci obszar nieznanego oraz tajemnicy, ograniczajc si do tego, co funkcjonalne. Odwrci si plecami do wiata przeczu i uniesie i z otwartymi ramionami powita wiat nudy. Szansa powrotu do tajemnicy wiata mwi don Juan to czasami dla wojownikw zbyt wiele. Poddaj si lub do zboczenia z drogi skania ich to, co nazwaem przygod w nieznanym. Zapominaj o poszukiwaniu wolnoci i o tym, e powinni by obiektywnymi wiadkami. Ton w nieznanym i bardzo im si to podoba. Sdzisz, e ja te jestem taki, prawda? zapytaem don Juana. Nie sdzimy, tylko wiemy odrzek Genaro. A la Catalina wie o tym lepiej ni ktokolwiek inny. Skd ona moe o tym wiedzie? Bo jest taka jak ty odrzek Genaro wymawiajc sowa z zabawn intonacj. Miaem ochot wda si w ostry spr, ale wtrci si don Juan. Nie ma potrzeby tak si podnieca. Jeste, czym jeste. Dla niektrych walka o wolno jest trudniejsza. Ty do nich naleysz. Aby sta si obiektywnym wiadkiem podj wtek na pocztek musimy zrozumie, e zarwno nasza tosamo, jak i wiat, ktry postrzegamy, jakikolwiek by by, zale wycznie od pozycji punktu poczenia. Nowi widzcy uwaaj, e gdy uczono nas mwi do siebie, w gruncie rzeczy uczono nas siebie tumi, po to, bymy mogli utrzyma punkt poczenia w staej pozycji. Genaro haaliwie zaklaska w donie i przeraliwie gwizdn, imitujc gwizdek trenera futbolowego. Przesuwamy punkt poczenia! zawoa. Do gry, do gry! Raz, raz, raz! mialimy si jeszcze, gdy co si poruszyo w krzewach po mojej prawej stronie. Don Juan i Genaro natychmiast usiedli, wsuwajc lew nog pod poladek. Prawa, z kolanem uniesionym do gry, chronia ich od przodu jak tarcza. Don Juan skin na mnie, bym zrobi to samo. Unis brwi i z rezygnacj poruszy kcikami ust. Czarownicy maj swoje sztuczki szepn. Gdy punkt poczenia przesuwa si w d, pole widzenia czarownikw zmniejsza si. Jeli zobacz, e stoisz, to ci zaatakuj. Nagual Julian kiedy zmusi mnie do siedzenia w ten sposb przez dwa dni doda szeptem Genaro. Musiaem nawet siusia w tej pozycji. I wyprnia si doda don Juan. To prawda przytakn Genaro i po chwili, jakby po namyle, zwrci si do mnie: Mam nadziej, e wczeniej zrobie kupk. Jeeli nie bdziesz mia pustych jelit, gdy la Catalina si pojawi, to zesrasz si w spodnie, chyba e ci poka, jak je zdj. A jeli bdziesz musia sra w tej pozycji, to powiniene najpierw zdj spodnie. Z niezwyk powag i koncentracj zacz mi demonstrowa, jak powinienem si do tego zabra. Skupiem si bez reszty na obserwacji jego ruchw. Dopiero gdy sam wydostaem si ze spodni, uwiadomiem sobie, e don Juan ryczy ze miechu. Genaro znw sobie ze mnie zakpi. Chciaem wsta i naoy spodnie, ale don Juan mnie powstrzyma. mia si tak bardzo, e z trudem artykuowa sowa. Kaza mi zosta na miejscu. Powiedzia, e nie s to tylko arty, bo la Catalina naprawd znajduje si za krzakami. Usyszaem w jego gosie ton popiechu i zastygem w miejscu. W chwil pniej dobieg mnie szelest krzakw. Poczuem tak panik, e zapomniaem o spodniach. Zauwayem, e Genaro ju naoy swoje. Wzruszy ramionami.

Przepraszam szepn. Nie zdyem pokaza ci, Jak si nakada spodnie nie wstajc. Nie miaem czasu rozzoci si na nich ani przyczy si do ich wesooci, bo krzewy tu przede mn rozsuny si i spomidzy lici wyonia si potworna posta. Wygldaa tak niesamowicie, e nie poczuem strachu, tylko fascynacj. To, co stano przede mn, nie byo czowiekiem; nawet w przyblieniu nie byo podobne do czowieka. Bardziej przypominao gada, pkatego, groteskowego owada czy nawet owosionego, ponad wszelk miar odraajcego ptaka. Byo ciemne, pokryte szorstk, rud sierci. Nie dostrzegaem ng, tylko wielk, paskudn gow. Stworzenie miao paski nos z wielkimi otworami nozdrzy po bokach i co w rodzaju dzioba z zbami. Cho wygldao przeraajco, miao wspaniae oczy. Wyglday jak dwa hipnotyzujce, niezwykle przejrzyste jeziora. Lnia w nich wiedza. Nie byy to oczy czowieka ani ptaka, nigdy w yciu nie widziaem niczego podobnego. Stworzenie przesuno si na moj lew stron, szeleszczc krzewami. Gdy obrciem gow, wiodc za nim wzrokiem, zauwayem, e don Juan i Genaro rwnie wydaj si nim zauroczeni. Przyszo mi do gowy, e oni te nigdy jeszcze nie widzieli czego takiego. Nagle stworzenie zniko mi z oczu, ale po chwili rozleg si pomruk i gigantyczny ksztat znw pojawi si przed nami. Byem zafascynowany t groteskow istot, a jednoczenie martwio mnie, e ani troch si nie boj. Miaem wraenie, e moj panik z pierwszej chwili odczuwa kto inny. Naraz poczuem, e si podnosz. Nogi wyprostoway mi si bez udziau woli i stanem twarz do tej istoty. Jak przez mg zdawaem sobie spraw, e zdejmuj kurtk, koszul i buty. Zostaem nagi. Minie ng napiy mi si w potnym skurczu. Z niezwykym oywieniem zaczem podskakiwa w gr i w d, a potem razem z niezwyk istot pobiegem w stron, gdzie w pewnej odlegoci wida byo co jaskrawozielonego-Stworzenie biego przede mn, zwijajc si w sobie jak w. Dogoniem je i gdy razem przypieszalimy uwiadomiem sobie co, co wiedziaem ju wczeniej to bya la Catalina. Niespodziewanie obok mnie pojawia si la Catalina we wasnej osobie. Poruszalimy si bez adnego wysiku. Miaem wraenie, e stoimy w miejscu, jakby nasze ciaa zastygy w p ruchu, a cae otoczenie przesuwao si obok w wielkim pdzie. Bieg zakoczy si rwnie nagle, jak si zacz, i znalazem si sam z la Catalin w innym wiecie. Nie mia on adnej cechy, ktra wydawaaby mi si znajoma. Z czego, co chyba naleaoby nazwa podoem, emanowa intensywny blask i gorco. Podoe pokryte byo wielkimi skaami, a w kadym razie wygldao to jak skay. Miay kolor piaskowca, ale nic nie wayy; przypominay bryy gbki. Wystarczyo si na nich oprze, a zaczynay si toczy. Byem tak zafascynowany wasn si, e nie zwracaem uwagi na nic innego. Miaem wraenie, e w jaki sposb te kaway substancji pozornie pozbawionej ciaru stawiaj mi opr i tylko moja niezwyka sia kae im si toczy. Prbowaem pochwyci je rkami i wtedy uwiadomiem sobie, e cae ciao mam zmienione. La Catalina patrzya na mnie. Znw przybraa poprzedni, groteskow posta. Ja wygldaem tak samo. Nie widziaem siebie, ale wiedziaem, e jestem podobny do niej. Ogarna mnie nieopisana rado, ktra jakby przysza do mnie z zewntrz. Skakaem, taczyem i wygupiaem si razem z la Catalina, a pozbyem si wszystkich myli, uczu i ludzkiej wiadomoci. Mimo to z pewnoci miaem jak wiadomo. Bya to niejasna wiedza, Ktra dawaa mi pewno siebie; bezgraniczne zaufanie, fizyczna pewno wasnego istnienia. Nie przypominao to ludzkiego poczucia tosamoci; byo raczej wszechogarniajc obecnoci. Potem nagle znw zobaczyem wszystko z ludzkiej perspektywy. La Catalina trzymaa mnie za rk. Szlimy przez pustyni pomidzy krzewami. Uwiadomiem sobie bolenie, e pustynne kamienie i twarde bryy ziemi okropnie rani mnie w stopy. Doszlimy do miejsca pozbawionego rolinnoci. Byli tam don Juan i Genaro. Usiadem i naoyem ubranie. Moje dowiadczenie z la Catalin opnio nasz wyjazd na poudnie. Byem wytrcony z rwnowagi w trudny do okrelenia sposb. W normalnym stanie wiadomoci czuem si rozbity wewntrznie, jakbym straci punkt odniesienia. Byem przygnbiony i zniechcony. Wyznaem don Juanowi, e straciem ch do ycia. Siedzielimy w krgu na ramadzie domu don Juana. Samochd miaem wyadowany toboami i bylimy gotowi do odjazdu, ale naraz dopada mnie rozpacz i zaczem szlocha. Don Juan i Genaro miali si, a z oczu popyny im zy. Im wiksza bya moja rozpacz, tym bardziej ich to bawio. W kocu don Juan przenis mnie w stan podwyszonej wiadomoci i wyjani, e ich miech nie jest zoliwy ani nie wynika z dziwacznego poczucia humoru, lecz wyraa szczcie,

jakie odczuwaj widzc moje postpy na ciece wiedzy. Mog ci powtrzy, co mwi nam nagual Julian, gdy znajdowalimy si w miejscu, w ktrym ty jeste teraz cign don Juan. Dziki temu przekonasz si, e nie jeste sam. To, przez co przechodzisz, przydarza si wszystkim, kademu, kto zgromadzi do energii, by ujrze przebysk nieznanego. Nagual Julian powtarza im, i wypdzono ich z domw, w ktrych spdzili cae dotychczasowe ycie. oszczdzanie energii zburzyo ich przytulne, lecz nudne i niezmiernie ograniczajce gniazda uwite w zwykym wiecie. Nagual Julian twierdzi, e powodem depresji jest nie tyle al za starym gniazdem, co irytujca konieczno znalezienia nowego mieszkania. Nowe mieszkania cign don Juan nie s rwnie przytulne, ale za to o wiele wiksze. W twoim przypadku wypowiedzenie lokalu nadeszo w postaci wielkiej depresji, utraty chci do ycia. Z nami byo podobnie. Gdy powiedziae, e nie chcesz ju y, nie potrafilimy powstrzyma si od miechu. Co si ze mn teraz stanie? zapytaem. Mwic dosadnie, musisz sobie poszuka nowej chaty odrzek don Juan. I znw obydwaj wpadli w eufori. Kademu ich zdaniu towarzyszyy wybuchy histerycznego miechu. To wszystko jest bardzo proste powiedzia don Juan. Twj nowy poziom energii zadecyduje o nowej pozycji, w ktrej umiejscowi si twj punkt poczenia. A rozmowy wojownikw, jakie prowadzisz z nami za kadym razem, gdy si spotykamy, utrwal t now pozycj. Genaro przybra powany wyraz twarzy i zapyta mnie grzmicym gosem: Czy dzisiaj ju si wysrae? Ruchem gowy nakaza mi odpowiedzie. Wysrae si? powtarza. Zacznijmy wreszcie t rozmow wojownikw. Gdy wreszcie przestali si mia, Genaro ostrzeg mnie, e punkt poczenia od czasu do czasu wraca do swojej pierwotnej pozycji. Powiedzia mi, e dopki jego punkt pooenia znajdowa si w normalnej pozycji, inni ludzie wydawali mu si przeraajcy i groni. Ale pewnego dnia ze zdumieniem uwiadomi sobie, e si zmieni, sta si o wiele mielszy i zaczai sobie skutecznie radzi z sytuacjami, ktre wczeniej wtrciyby go w zamt i lk. Okazao si, e kocham si z kobiet rzek i mrugn do mnie. Zazwyczaj miertelnie si ich baem. Ale ktrego dnia znalazem si w ku z bardzo ognist kobiet. Byo to tak niepodobne do mnie, e gdy sobie uwiadomiem, co robi, omal nie dostaem ataku serca. Pod wpywem szoku mj punkt poczenia wrci na swoje poprzednie miejsce i wybiegem z tego domu, dygocc jak wystraszony krlik. Lepiej uwaaj na takie powroty swojego punktu poczenia zakoczy Genaro i obydwaj znw wybuchnli miechem. Punkt poczenia jest utrzymywany w staej pozycji na ludzkim kokonie przez wewntrzny dialog podj don Juan tote ta pozycja nie moe by zbyt stabilna. Dlatego ludzie tak atwo trac rozum, szczeglnie ci, ktrych wewntrzny dialog jest peen powtrze, nudny i pozbawiony gbi. Nowi widzcy mwi, e ludzie, ktrych wewntrzny dialog jest bardziej pynny i zrnicowany, s elastyczniejsi. Dalej don Juan mwi, e u wojownika pozycja punktu poczenia jest o wiele trwalsza, bo gdy punkt zaczyna si przemieszcza w obrbie kokonu, wytwarza doek w wietlistej otoczce i od tej pory lokuje si tam na stae. Dlatego nie mona powiedzie, by wojownicy tracili rozum. Jeli cokolwiek trac, to tylko doek w kokonie. Don Juan i Genaro uznali to zdanie za tak zabawne, e kulali si ze miechu po pododze. Poprosiem don Juana, by wyjani mi moje przeycie z la Catalin i znw obydwaj ryknli miechem. Kobiety s o wiele dziwniejsze od mczyzn powiedzia don Juan w kocu. Przez to, e maj dodatkowy otwr midzy nogami, padaj ofiar dziwnych wpyww. Przez ten otwr mog w nie wej nieznane, potne moce. Nie potrafi inaczej wytumaczy ich dziwactw. Przez chwil milcza. Zapytaem, co przez to rozumie. La Catalin przysza do nas w postaci olbrzymiego robaka odrzek. Wyraz jego twarzy, gdy to mwi, i wybuch miechu Genara wprawiy mnie w nieopisan wesoo.

miaem si, a zaczo mnie mdli. Don Juan powiedzia, e umiejtnoci la Cataliny byy tak niezwyke, i moga ona robi wszystko, co chciaa, w krlestwie bestii. Przyczyn tej niezrwnanej demonstracji bya wi, jak czua ze mn. W rezultacie pocigna za sob mj punkt poczenia. Co robilicie razem jako robaki? zapyta Genaro, klepic mnie po plecach. Don Juan o mao nie zakrztusi si ze miechu. Dlatego wanie powiedziaem, e kobiety s bardziej dziwaczne ni mczyni skomentowa wreszcie. Nie zgadzam si z tob zaprotestowa Genaro. Nagual Julian nie mia dodatkowej dziury midzy nogami, a by jeszcze wikszym dziwakiem ni la Catalina. Wydaje mi si, e nauczya si tej sztuczki z robakiem od niego. Robili to razem. Don Juan podskoczy kilka razy jak dziecko, ktremu chce si siusiu. Gdy w kocu troch si uspokoi, powiedzia, e nagual Julian mia talent do prowokowania i wykorzystywania najdziwaczniejszych sytuacji. La Catalina znakomicie zademonstrowaa mi przesunicie w d. Pozwolia, bym j zobaczy w monstrualnej postaci, jak przybraa przesuwajc swj punkt poczenia, a potem pomoga mi przesun mj punkt poczenia do tej samej pozycji. Ten drugi nauczyciel naguala Juliana mwi don Juan nauczy go odnajdywa konkretne miejsca w olbrzymim obszarze poniej zwykej pozycji punktu poczenia. aden z nas nie potrafi pj tam za nim, ale robili to wszyscy czonkowie jego grupy, szczeglnie la Catalina i widzca kobieta, ktra j uczya. Don Juan powiedzia jeszcze, e to, co postrzegamy przy przesuniciu w d, to nie jest inny wiat, lecz nasz zwyky, codzienny wiat widziany z innej perspektywy. Aby zobaczy zupenie inny wiat, musiabym postrzega inne pasmo emanacji Ora. Na tym zakoczy wyjanienia. Powiedzia, e nie ma ju czasu na dokadne omawianie wielkiego pasma emanacji, bo musimy rusza. Chciaem odoy wyjazd i jeszcze troch porozmawia, on jednak stwierdzi, e na omwienie tego tematu potrzeba duo czasu, a ja nie jestem ju w stanie wystarczajco si skoncentrowa.

10. Wielkie pasma emanacji Don Juan powrci do wyjanie kilka dni pniej, w swym domu w poudniowym Zaprowadzi mnie do najwikszego pokoju. By wczesny wieczr i pokj pogrony by Chciaem zapali lampy benzynowe, ale nie pozwoli mi. Powiedzia, e dwik jego poruszy mj punkt poczenia tak, by owietli on emanacje absolutnej koncentracji przypomnienia. Meksyku. w mroku. gosu ma i penego

Zapowiedzia, e bdziemy mwi o wielkich pasmach emanacji. Stwierdzi, e jest to jeszcze jedno kluczowe odkrycie dawnych widzcych, ktre oni jednak w swej gupocie zlekcewayli. Dopiero nowi widzcy naleycie docenili jego warto. Emanacje Ora zawsze wystpuj w zbitkach mwi. Dawni widzcy nazwali takie zbitki wielkimi pasmami emanacji. Nie s to waciwie pasma, ale nazwa pozostaa. Istnieje na przykad olbrzymie pasmo, ktre wytwarza istoty organiczne. Emanacje tego organicznego pasma wydaj si puszyste. S przejrzyste i obdarzone swoistym wiatem, szczegln energi. S wiadome, podskakuj. Dlatego wanie wszystkie stworzenia organiczne wypenione s szczegln, wyczerpujc energi. Inne pasma s ciemniejsze, mniej puszyste. Niektre s w ogle pozbawione wiata i nieprzejrzyste. Czy chcesz powiedzie, don Juanie, e wszystkie istoty organiczne maj we wntrzu kokonw takie same emanacje? Nie, nie o to mi chodzi. To waciwie nie jest takie proste, chocia wszystkie istoty organiczne nale do tego samego wielkiego pasma. Wyobra je sobie jako bezmiernie szeroki pas wietlistych wkien, nie koczcych si wietlistych strun. Organiczne istoty to bble, ktre wyrastaj dokoa wizki wietlistych wkien. Wyobra sobie, e w tym pamie organicznego ycia niektre bble tworz si dokoa rodkowych wkien, a inne bliej brzegw. Wstga jest wystarczajco szeroka, by mogy si tam pomieci wszelkiego rodzaju istoty organiczne i jeszcze zostaj wolne miejsca. Przy takim uoeniu bble pooone bliej brzegw pasma nie maj w sobie emanacji wystpujcych porodku, gdy te wystpuj wycznie w bblach poczonych z centrum pasma. Z kolei w rodkowych bblach nie ma emanacji pochodzcych z krawdzi. Powiniene wic zrozumie, e istoty organiczne czy to, i ich emanacje pochodz z jednego pasma; ale widzcy widz, e istoty nalece do pasma organicznego bardzo si rni midzy sob. Czy takich wielkich pasm jest wicej? zapytaem. Nieskoczenie wiele. Widzcy odkryli jednak, e na ziemi wystpuje ich tylko czterdzieci osiem. Co z tego wynika, don Juanie? Dla widzcych oznacza to, e na ziemi istnieje czterdzieci osiem typw organizacji, czterdzieci osiem typw zbitek lub struktur. Organiczne ycie jest jednym z nich. Czy to znaczy, e istnieje czterdzieci siedem typw ycia nieorganicznego? Nie, absolutnie nie. Dawni widzcy naliczyli siedem pasm, w ktrych tworz si nieorganiczne bble wiadomoci. Inaczej mwic, czterdzieci pasm wytwarza bble pozbawione wiadomoci; te pasma generuj wycznie organizacj. Wyobra sobie wielkie pasma jako drzewa. Wszystkie one wydaj owoce, to znaczy wytwarzaj pojemniki napenione emanacjami, ale tylko osiem spord nich wydaje owoce jadalne, czyli bble wiadomoci. Owoce siedmiu s kwane, lecz jadalne, za smego najbardziej soczyste i kuszce ze wszystkich. Zamia si i doda, e w tej analogii przyj punkt widzenia Ora, dla ktrego najsmaczniejszymi kskami s organiczne bble wiadomoci. Co sprawia, e akurat te osiem pasm wytwarza wiadomo? zapytaem. Orze rozsya wiadomo przez swoje emanacje. Ta odpowied nie zadowolia mnie i sprowokowaa do sprzeczki. Powiedziaem, e stwierdzenie, i Orze rozsya wiadomo przez swoje emanacje, podobne jest do tego, co religijne osoby mwi o Bogu: e Bg daje ycie przez mio. To nic nie oznacza. Te dwa stwierdzenia nie zostay poczynione z tego samego punktu widzenia wyjani don Juan cierpliwie. A jednak wydaje mi si, e oznaczaj to samo. Rnica polega na tym, e widzcy widz, jak Orze daje wiadomo przez swoje emanacje, a ludzie religijni nie widz Boga darzcego yciem

przez swoj mio. Powiedzia, e Orze rozsya wiadomo przez trzy gigantyczne wizki emanacji przebiegajce przez osiem wielkich pasm. Te wizki s bardzo charakterystyczne, gdy widzcy wyczuwaj je jako odcie. Jedna z nich wydaje si beowo-rowa, przypomina blask rowych latar ulicznych. Druga sprawia wraenie brzoskwiniowej jak wiato tawego neonu. Trzecia wydaje si bursztynowa jak pynny mid. Widzenie tego, e Orze rozsya wiadomo przez swoje emanacje, jest wic kwesti zobaczenia odcienia cign. Ludzie wierzcy nie widz Boej mioci, ale gdyby mogli j zobaczy, wiedzieliby, e jest ona rowa, brzoskwiniowa lub bursztynowa. Na przykad czowiek jest zwizany z bursztynow wizk, ale inne istoty te. Ciekaw byem, jakie istoty maj te same emanacje co czowiek. Takie szczegy bdziesz musia pozna samodzielnie przez widzenie odrzek. Nie ma sensu, ebym ci o tym mwi. Posuyoby ci to tylko do sporzdzenia kolejnego inwentarza. Niech ci wystarczy zapewnienie, e odkrycie tego na wasn rk bdzie jednym z najbardziej podniecajcych dowiadcze w caym twoim yciu. Czy rowa i brzoskwiniowa wizka take pojawiaj si w czowieku? zapytaem. W adnym wypadku. Te wizki nale do innych ywych istot. Miaem zamiar zada kolejne pytanie, ale don Juan powstrzyma mnie stanowczym ruchem rki i pogry si w mylach. Przez dugi czas siedzielimy w zupenej ciszy. Mwiem ci, e blask wiadomoci czowieka moe mie rne barwy odezwa si wreszcie. Ale wtedy nie powiedziaem ci, bo jeszcze nie doszlimy do tego tematu, e nie s to kolory, lecz odcienie bursztynu. Rzek, e bursztynowa wizka ma nieskoczenie wiele subtelnych wariantw, ktre zawsze oznaczaj rnice w poziomie wiadomoci. Najpospolitsze odcienie to bursztyn rowy i jasnozielony. Niebieski jest rzadszy, ale najrzadszy ze wszystkich jest odcie czystego bursztynu. Co decyduje o konkretnym odcieniu? Widzcy twierdz, e ilo energii, jak czowiek zaoszczdzi i zgromadzi. Mnstwo wojownikw zaczynao od zwykego rowego odcienia, a koczyo na najczystszym bursztynie. Przykadem tego s Genaro i Silvio Manuel. Jakie formy ycia nale do rowej i brzoskwiniowej wizki? Te trzy wizki w penym zestawie odcieni przecinaj wszystkie osiem pasm odrzek. W pamie organicznym wizka rowa naley przede wszystkim do rolin, brzoskwiniowa do owadw, a bursztynowa do czowieka i innych zwierzt. Analogiczna sytuacja wystpuje w pasmach nieorganicznych. Trzy wizki wiadomoci tworz konkretne rodzaje istot nieorganicznych w kadym z siedmiu wielkich pasm. Poprosiem, eby powiedzia co wicej o istniejcych bytach nieorganicznych. To kolejna rzecz, ktr musisz zobaczy sam rzek. Siedem wielkich pasm i to, co wytwarzaj, w zasadzie jest niedostpne dla ludzkiego umysu, ale nie dla widzenia. Powiedziaem, e nie do koca pojmuj jego wyjanienie wielkich pasm. Na podstawie jego sw wyobraziem sobie niezalene wizki strun czy nawet paskie wstgi podobne do tam transportera. Odrzek, e wielkie pasma nie s ani paskie, ani okrge. Tworzce je wizki emanacji przypominaj raczej stert siana utrzymywan w powietrzu si rk. Dlatego emanacje nie s uoone w adnym porzdku. Stwierdzenie, e pasmo ma rodek i krawdzie jest mylce, cho konieczne dla zrozumienia. Dalej don Juan mwi, e istoty nieorganiczne, wytworzone przez pozostaych siedem pasm emanacji, charakteryzuj si tym, e ich otoczka jest nieruchoma; przypomina bezksztatny pojemnik o niskim stopniu wietlistoci. Nie jest podobny do kokonu istot organicznych. Brak mu napicia, wewntrznego cinienia, ktre sprawia, e organiczne istoty przypominaj wietliste kulki promieniujce energi. Jedyne podobiestwo midzy istotami organicznymi i nieorganicznymi polega na tym, e w jednych i w drugich wystpuj niosce wiadomo rowe, brzoskwiniowe i bursztynowe emanacje. Te emanacje cign w pewnych okolicznociach Umoliwiaj fascynujc komunikacj

midzy istotami z omiu wielkich pasm. Powiedzia, e tak komunikacj inicjuj zazwyczaj istoty organiczne, ktre maj wiksze pole energetyczne, ale subtelna i wyrafinowana kontynuacja tego kontaktu jest domen istot nieorganicznych. Gdy ju bariera zostanie przeamana, istoty nieorganiczne zmieniaj si w to, co widzcy nazywaj sprzymierzecami. Od tej chwili potrafi one wyczuwa najsubtelniejsze myli, nastroje i lki widzcych. Dawni widzcy byli zafascynowani tym oddaniem swoich sprzymierzecw cign don Juan. Istniej opowieci, e widzcy potrafili nakoni swych sprzymierzecw do zrobienia wszystkiego, co tylko chcieli. To by jeden z powodw, dla ktrych uwierzyli we wasn nietykalno. Ogupio ich poczucie wasnej wanoci. Sprzymierzecy maj moc jedynie wtedy, gdy widzcy, ktry ich widzi, jest wcieleniem nieskazitelnoci; a dawni widzcy po prostu nie byli nieskazitelni. Czy istot nieorganicznych jest rwnie wiele, jak ywych organizmw? zapytaem. Don Juan powiedzia, e istot nieorganicznych jest mniej ni organicznych, ale ta rnica wyrwnuje si przez to, e pasm nieorganicznej wiadomoci jest wicej. Take wewntrzne zrnicowanie istot nieorganicznych jest wiksze ni organicznych, gdy istoty organiczne nale tylko do jednego pasma, a nieorganiczne do siedmiu. Poza tym istoty nieorganiczne yj nieskoczenie duej ni organiczne cign don Juan. To wanie skonio dawnych widzcych do skupienia widzenia na sprzymierzecach, z powodw, o ktrych opowiem ci pniej. Powiedzia, e dawni widzcy uwiadomili sobie take, i przyczyn, dla ktrej istoty organiczne stanowi tak akomy ksek dla Ora, jest wysoki poziom ich energii, a co za tym idzie, lepiej rozwinita wiadomo. Wedug dawnych widzcych Orze stara si wytworzy jak najwicej istot organicznych z powodu swej arocznoci. Czterdzieci pozostaych wielkich pasm nie wytwarza wiadomoci, lecz konfiguracje energii nieoywionej. Dawni widzcy nazwali wytwory tych pasm naczyniami. Podczas gdy kokony i pojemniki s polami energetycznej wiadomoci, naczynia to sztywne osonki, ktre wi emanacje, ale nie s polami energetycznej wiadomoci. Jedynym rdem ich wietlistoci jest energia zamknitych w rodku emanacji. Musisz pamita, e wszystko, co istnieje, jest w czym zamknite mwi don Juan. Wszystko, co postrzegamy, skada si z fragmentw kokonw lub naczy wypenionych emanacjami. Zazwyczaj w ogle nie zauwaamy pojemnikw istot nieorganicznych. Popatrzy na mnie, czekajc na sygna zrozumienia. Gdy zauway, e go nie otrzyma, wyjania dalej. Cay wiat skada si z czterdziestu omiu pasm. Ale wiat wytworzony przez punkt poczenia, ktry normalnie postrzegamy, zoony jest z fragmentw dwch pasm; jedno to pasmo organiczne, a drugie ma tylko struktur, ale nie wystpuje w nim wiadomo. Pozostae czterdzieci sze pasm nie naley do wiata, ktry normalnie postrzegamy. Znw przerwa, czekajc na pytania, ale nie miaem adnych. Istniej inne kompletne wiaty, ktre nasze punkty poczenia potrafi poskada w cao podj. Dawni widzcy naliczyli siedem takich wiatw, po jednym dla kadego pasma wiadomoci. Dodabym jeszcze, e oprcz naszego zwykego wiata atwo jest poskada dwa z tych siedmiu. Pozostae pi to zupenie inna sprawa. Gdy znw usiedlimy do rozmowy, don Juan wrci do moich dowiadcze z la Catalin. Powiedzia, e przesunicie punktu poczenia w d pozwala widzcemu ujrze wiat, ktry znamy, w przyblieniu, z wskiej perspektywy. Obraz jest tak szczegowy, e mamy wraenie, jakbymy ogldali zupenie inny wiat. Jest to fascynujcy widok o wielkiej sile przycigania, szczeglnie dla tych widzcych, ktrzy lubi przygody, ale s troch bierni i leniwi. Taka zmiana perspektywy jest bardzo przyjemna mwi don Juan. Wymaga to minimalnego wysiku, a rezultaty bywaj oszaamiajce. Jeli widzcego napdza ch szybkich korzyci, nie ma nic lepszego ni przesunicie w d. Jedyny problem polega na tym, e przy takim pooeniu punktu przesunicia widzcych przeladuje mier, ktra bywa jeszcze bardziej brutalna i szybka ni przy pozycji ludzkiej. Nagual Julian uwaa, e jest to znakomite miejsce do wygupw, ale nic wicej. Powiedzia, e prawdziwe przejcie do innego wiata zachodzi tylko w wypadku, gdy punkt poczenia przesunie si na tyle daleko w gb ludzkiego pasma, e przekracza barier i wwczas

moe wykorzysta emanacje innego wielkiego pasma. Jak to si dzieje? zapytaem. Don Juan wzruszy ramionami. To kwestia energii. Jeli widzcy ma jej dosy, sia poczenia zahacza o inne pasmo. Przy naszym normalnym poziomie energii punkt poczenia moe wykorzystywa tylko jedno z wielkich pasm emanacji. Wskutek tego postrzegamy wiat, ktry znamy. Ale jeli mamy nadwyki energii, moemy uy siy poczenia innych wielkich pasm i wtedy postrzegamy inne wiaty. Naraz don Juan zmieni temat i zacz mwi o rolinach. Moe ci si to wydawa dziwne, ale na przykad drzewa s blisze czowiekowi ni mrwki. Mwiem ci, e midzy drzewami a ludmi moe powsta mocna wi. Jest to moliwe, bo mamy wsplne emanacje. Jak due s kokony drzew? Kokon olbrzymiego drzewa nie jest o wiele wikszy od samego drzewa. Ciekawe jest to, e niektre malutkie rolinki maj kokony prawie tak wysokie, jak ludzkie ciao, i trzy razy szersze. To s roliny mocy. One wanie maj najwicej wsplnych emanacji z czowiekiem. Nie s to emanacje wiadomoci, lecz inne. Kolejn wyjtkow rzecz dotyczc rolin jest to, e ich wietlisto miewa rne odcienie. Oglnie rzecz biorc s rowawe, bo ich wiadomo jest rowa. Trujce roliny s rowe z jasnotym odcieniem, a roliny lecznicze jaskrawofioletowe. Jedyne roliny biao-rowe to roliny mocy. Biel niektrych jest przybrudzona, innych jaskrawa. Ale najwiksza rnica midzy rolinami a innymi organicznymi istotami ley w umiejscowieniu ich punktw poczenia. U rolin znajduje si on na dolnej czci kokonu, podczas gdy u innych istot organicznych na grnej poowie. A jak jest z istotami nieorganicznymi? zapytaem. Gdzie znajduj si ich punkty poczenia? Niektre maj ten punkt umiejscowiony na niszej czci pojemnika. Te s zupenie obce czowiekowi, ale pokrewne rolinom. U innych ley on na najwyszej czci pojemnikw. Te blisze s czowiekowi i innym istotom organicznym. Don Juan doda, e staroytni widzcy byli przekonani, i roliny bardzo intensywnie komunikuj si z istotami nieorganicznymi. Wierzyli, e im niej znajduje si punkt poczenia, tym atwiej jest rolinom przeama barier percepcji; bardzo due drzewa i bardzo mae roliny maj punkty poczenia umieszczone na samym dole kokonu. Z tego powodu wiele technik stosowanych Przez dawnych widzcych miao na celu podporzdkowanie sobie wiadomoci drzew i maych rolin, by uy ich jako przewodnikw w zejciu na obszary, ktre widzcy nazywali najniszymi poziomami mroku. Rozumiesz oczywicie cign don Juan e cho Wydawao im si, i schodz w gb, w gruncie rzeczy popychali swj punkt poczenia do miejsca, w ktrym mg on zoy inne wiaty z emanacji siedmiu wielkich pasm. Testowali granice wiadomoci i budowali wiaty z emanacji piciu wielkich pasm, do ktrych widzcy uzyskuj dostp po przejciu niebezpiecznej transformacji. Czy dawnym widzcym udao si zbudowa te wiaty? zapytaem. Tak odrzek. W swoim szalestwie wierzyli, e warto byo dooy wysikw, by przeama wszelkie bariery percepcji, nawet jeli w tym celu musieli si zmieni w drzewa.

11. Skradanie si, intencja i pozycja nienia Nastpnego dnia, znw wczesnym wieczorem, don Juan wszed do pokoju, gdzie rozmawiaem z Genarem, wzi mnie pod rami i poprowadzi na tyy domu. ciemniao si ju. Zaczlimy si przechadza po korytarzu, ktry bieg dokoa patio. Po raz kolejny don Juan ostrzeg mnie przed zawiociami i zwyrodnieniami, w jakie atwo si zaplta na ciece wiedzy. Rzek, e widzcy musz stawi czoo potnym wrogom, ktrzy mog zniweczy ich cel, zamci im w gowie i osabi. S to wrogowie stworzeni przez sam ciek wojownika, a take gnuno, lenistwo i poczucie wasnej wanoci, ktre stanowi nieodczn cz codziennego ycia. Zauway, e bdy, ktre popenili staroytni widzcy przez gnuno, lenistwo i poczucie wasnej wanoci byy tak rozlege i powane, i nowi widzcy, nie znajdujc innego wyjcia, musieli zlekceway i odrzuci wasn tradycj. Najwaniejsz rzecz, jakiej potrzebowali nowi widzcy cign don Juan byy praktyczne kroki prowadzce do przesunicia punktu poczenia. Poniewa nic takiego nie istniao, na pocztek skupili si na badaniu blasku wiadomoci przez widzenie i w rezultacie wypracowali trzy zestawy technik, ktre stanowi kamie wgielny ich nauk. Don Juan powiedzia, e za pomoc tych trzech zestaww nowi widzcy dokonali niezwykego i trudnego wyczynu. Mianowicie, nauczyli si regularnie przesuwa Punkt poczenia z jego zwykej pozycji na inne. Dawni widzcy take potrafili to robi, ale jedynie przez kapryne, dziwaczne manewry. Kolejno, w jakiej nowi widzcy ustawili odkryte przez swych poprzednikw prawdy o wiadomoci, podyktowana bya tym, co zobaczyli w blasku wiadomoci. Jest to sztuka opanowania wiadomoci, na ktrej opieraj si trzy zestawy technik: mistrzostwo w sztuce skradania si, mistrzostwo intencji i mistrzostwo w nieniu. Don Juan utrzymywa, e uczy mnie tych technik od dnia pierwszego naszego spotkania. Zgodnie z zaleceniami nowych widzcych, sztuk opanowania wiadomoci przekazywa mi na dwa sposoby. W szkoleniu dla prawej strony, przeprowadzanym w normalnym stanie wiadomoci, osign dwa cele: nauczy mnie sposobu ycia wojownika i rozluni mj punkt poczenia. W naukach dla lewej strony, przekazywanych w stanie podwyszonej wiadomoci, take osign dwa cele: przesuwa mj punkt poczenia do tylu nowych pooe, ile tylko potrafiem znie, oraz podawa mi obszerne wyjanienia. Don Juan przesta mwi i wpatrzy si we mnie nieruchomo. Zapanowaa niezrczna cisza. Po chwili zacz mwi o skradaniu si. Powiedzia, e pocztki tej sztuki byy bardzo skromne. O jej powstaniu zadecydowa szczliwy traf. Wszystko zaczo si od poczynionego przez nowych widzcych spostrzeenia, e gdy wojownicy konsekwentnie zachowuj si w nietypowy dla siebie sposb, nie uywane emanacje we wntrzu ich kokonw rozwietlaj si, a ich punkty poczenia przesuwaj si w agodny, harmonijny, ledwie zauwaalny sposb. Ta obserwacja daa bodziec do systematycznej kontroli zachowania. T praktyk nazwano sztuk skradania si. Don Juan zauway, e ta nazwa, cho nieco dyskusyjna, jest waciwa, gdy sztuka skradania polega na specyficznym zachowaniu wobec innych ludzi, ktre mona okreli jako ukradkowe. Nowi widzcy, uzbrojeni w t technik, trzewo i owocnie potrafili sobie poradzi ze znanym i przez nieustann praktyk systematycznie przesuwali swoje punkty poczenia. Sztuka skradania si jest jednym z dwch najwikszych osigni nowych widzcych powiedzia don Juan. Nowi widzcy uznali, e naley z ni zapoznawa wspczesnego naguala, gdy jego punkt poczenia przesunie si do gboko na lew stron. Powodem tej decyzji byo to, e nagual musi si nauczy zasad skradania bez obcienia ludzkim inwentarzem. W kocu nagual jest przywdc grupy i jeli ma poprowadzi innych, musi dziaa szybko, bez zastanowienia. Pozostali wojownicy mog si uczy skradania w stanie normalnej wiadomoci, cho wskazane jest, by rwnie odbywao si to przy podwyszonej wiadomoci nie tyle z powodu wartoci tego stanu, co dlatego, e wwczas skradanie zyskuje na tajemniczoci, ktrej w gruncie rzeczy wcale w tej sztuce nie ma; skradanie si to tylko sposb zachowania wobec innych ludzi.

Teraz powinienem zrozumie, cign don Juan, i nowi widzcy kadli tak wielki nacisk na kontakty z maymi tyranami wanie ze wzgldu na przesunicie punktu poczenia. Mali tyrani zmuszaj widzcych do uywania zasad skradania si, a dziki temu pomagaj im przesun ten punkt. Zapytaem, czy staroytni widzcy wiedzieli cokolwiek o zasadach skradania si. Skradanie jest wyczn wasnoci nowych widzcych umiechn si don Juan. Dopiero w ich czasach widzcy musieli zadawa si ze zwykymi ludmi. ich poprzednicy tak byli zapatrzeni w swoj moc, e w ogle nie zauwaali innych ludzi, dopki nie dostali od nich po gowie. Ale o tym wszystkim ju wiesz. Nastpnie don Juan powiedzia, e mistrzostwo intencji w poczeniu z mistrzostwem skradania si to dwa arcydziea nowych widzcych. Ich powstanie wyznacza granic midzy starym a nowym cyklem. W swoich wysikach prowadzcych do zdobycia przewagi nad tymi, ktrzy ich uciskali, nowi widzcy wykorzystywali wszystkie moliwoci. Wiedzieli, e ich poprzednicy dokonywali niezwykych rzeczy manipulujc tajemnicz, cudown si, ktr potrafili opisa tylko jako moc. Nowi widzcy mieli bardzo mao informacji o tej sile, tote musieli si jej bliej przyjrze przez systematyczne nienie. Ich wysiki zostay hojnie nagrodzone, gdy odkryli, e t moc jest sia poczenia emanacji. Na pocztku udao im si zobaczy, jak blask wiadomoci zwiksza swj rozmiar i intensywno, gdy emanacje wewntrz kokonu cz si ze swobodnymi emanacjami. Podobnie, jak przy tworzeniu sztuki skradania si, uyli tej jednej obserwacji jako trampoliny i na jej podstawie rozwinli zoon seri technik prowadzcych do odpowiedniego czenia emanacji. Na pocztku okrelali te techniki jako sztuk czenia. Potem jednak uwiadomili sobie, e chodzi tu o co o wiele waniejszego, mianowicie o energi wytwarzan przez poczenie 'emanacji. Nazwali t energi wol. Wola staa si drugim fundamentem. Nowi widzcy rozumieli j jako lep, bezosobow, nieustajc eksplozj energii, ktra, sprawia, e zachowujemy si tak, jak si zachowujemy. Wola odpowiedzialna jest za nasz percepcj zwykego wiata, a porednio, przez si tej percepcji, odpowiada za utrwalenie punktu poczenia w jego zwykej pozycji. Nowi widzcy zbadali, w jaki sposb zachodzi percepcja zwykego wiata i zobaczyli skutki dziaania woli. Zobaczyli, e po to, by zapewni cigo percepcji, czenie musi zachodzi wci na nowo, nieustannie odwieajc stwarzany, ywy wiat. W tym celu porcja energii uzyskiwana z tego poczenia jest automatycznie kierowana do wzmocnienia niektrych wybranych pocze. Ta nowa obserwacja posuya nowym widzcym jako kolejna trampolina. Odbijajc si z niej, stworzyli fundamenty trzeciej sztuki, ktr nazwali intencj. Jest to sztuka celowego kierowania wol, czyli energi czenia. Nagual Julian zmusi Silvia Manuela, Genara i Vicenta do opanowania tych trzech aspektw wiedzy widzcych cign don Juan. Genaro sta si mistrzem opanowania wiadomoci, Vicente skradania si, a Silvio Manuel intencji. Teraz zajmujemy si ostatnimi wyjanieniami dotyczcymi mistrzostwa wiadomoci; dlatego wanie Genaro ci pomaga. Don Juan przez duszy czas rozmawia z kobietami. Suchay go z powag na twarzach. Widzc ich intensywn koncentracj byem pewny, e przekazuje im szczegowe instrukcje dotyczce trudnych procedur. Nie pozwolono mi uczestniczy w tym spotkaniu, ale patrzyem, jak rozmawiaj we frontowym pokoju domu Genara. Siedziaem w kuchni przy stole i czekaem, a skocz. Potem kobiety wstay i zaczy zbiera si do odejcia, ale wczeniej caa grupa wstpia do kuchni. Don Juan usiad naprzeciwko mnie. Kobiety zaczy ze mn rozmawia niezrcznym, oficjalnym tonem. Objy mnie. Wszystkie zachowyway si niezwykle przyjanie i byy do rozmowne. Powiedziay, e musz doczy do mczyzn z naszej grupy. Kilka godzin wczeniej zabra ich gdzie Genaro, ktry chcia im pokaza swoje nice ciao. Gdy kobiety wyszy, don Juan niespodziewanie podj Janienia. Powiedzia, e w miar upywu czasu, gdy nowi widzcy opracowali ju swoje zestawy technik, uwiadomili sobie, e w najczciej spotykanych sytuacjach yciowych skradanie porusza punkt poczenia tylko minimalnie. Aby osign maksymalny efekt, naley wykonywa t sztuk w idealnych okolicznociach; potrzebny jest may tyran na stanowisku dajcym mu wielk wadz i autorytet. Nowym widzcym coraz trudniej przychodzio znalezienie takich sytuacji; musieli ich szuka lub stwarza je samemu, co stawao si

dla nich nieznonym ciarem. Nowi widzcy uznali, e musz zobaczy emanacje Ora po to, by znale lepszy sposb na poruszenie punktu poczenia. Natrafili jednak przy tym na bardzo powany problem. Okazao si, e w aden sposb nie da si zobaczy emanacji nie naraajc si na miertelne ryzyko. Oni jednak musieli to zrobi. Wtedy wanie wykorzystali opracowan przez staroytnych widzcych technik nienia i uyli jej jako tarczy, ktra miaa ich ochroni przed miercionon si emanacji Ora. Zrobili tak i uwiadomili sobie, e nienie jest w gruncie rzeczy najskuteczniejsz metod poruszenia punktu poczenia. Jeden z najbardziej rygorystycznych nakazw nowych widzcych cign don Juan mwi, e wojownicy musz si nauczy nienia, gdy znajduj si w normalnym stanie wiadomoci. Zgodnie z tym nakazem zaczem ci uczy nienia prawie od pierwszego dnia naszej znajomoci. Dlaczego nowi widzcy chcieli, eby uczy nienia przy normalnej wiadomoci? zapytaem. Bo nienie jest ogromnie niebezpieczne, a nicy bardzo podatni. Jest niebezpieczne, bo zawiera w sobie niepojt moc; zwiksza podatno nicych, gdy wydaje ich na ask niezrozumiaej siy czenia. Nowi widzcy uwiadomili sobie, e w normalnym stanie wiadomoci marny wiele sposobw obrony i moemy ich uy, by si uchroni przed si nie uywanych wczeniej emanacji, ktre nagle zostaj poczone w nieniu. Don Juan wyjani, e nienie, podobnie jak skradanie si, zaczo si od prostego spostrzeenia. Dawni widzcy zauwayli, e w snach punkt poczenia w naturalny sposb przesuwa si lekko na lewo. Gdy czowiek pi, ten punkt rozlunia si i nie uywane emanacje zaczynaj lni. To spostrzeenie natychmiast zaintrygowao dawnych widzcych. Zaczli pracowa nad tym naturalnym przesuniciem, a nauczyli si je kontrolowa. Nazwali t kontrol nieniem albo sztuk postpowania ze nicym ciaem. Wiedza staroytnych widzcych o nieniu bya olbrzymia, ale tylko bardzo niewielka jej cz okazaa si uyteczna dla nowych widzcych. Tote gdy nadszed czas rekonstrukcji, nowi widzcy wzili z niej tylko same podstawy nienia, ktre miay im pomc w zobaczeniu emanacji Ora i przesuniciu punktu poczenia. Widzcy, dawni i nowi, rozumieli nienie jako kontrol naturalnego przesunicia punktu poczenia, ktre zdarza si podczas snu. Don Juan podkreli, e kontrolowanie tego przesunicia absolutnie nie oznacza sterowania nim; chodzi tylko o to, by utrwali pooenie, ktre punkt poczenia naturalnie zajmuje podczas snu. Jest to bardzo trudny manewr. Dawni widzcy musieli uy wielkiego wysiku i koncentracji, by go przeprowadzi. Don Juan wyjani, e nicy musz odnale bardzo subteln rwnowag, nie wolno bowiem ingerowa w sny ani te nicy nie moe nimi sterowa przez wiadomy Wysiek, a jednak przesunicie punktu poczenia musi by posuszne jego woli. Tej sprzecznoci nie da si zrozumie racjonalnie; naley j rozwiza w praktyce. Dawni widzcy obserwowali nicych podczas snu i wymylili sposb, by pozwoli snom rozwija si naturalnie. Zobaczyli, e w niektrych snach punkt poczenia nicego dryfuje znacznie gbiej na lewo ni w innych. Powstao pytanie, czy punkt poczenia przesuwa si pod wpywem treci snu, czy te wanie to przesunicie, aktywizujc nie uywane emanacje, jest odpowiedzialne za tre snu. Dawni widzcy szybko zauwayli, e wanie przesunicie punktu poczenia na lew stron powoduje sny. Im dalej ten punkt si przemieszcza, tym bardziej barwny i dziwaczny jest sen. Nieuniknion konsekwencj tego odkrycia byo to, e staroytni widzcy prbowali sterowa swoimi snami, usiujc przesun punkt poczenia gbiej na lewo. W trakcie tych prb odkryli, e gdy manipuluje si snami, wiadomie czy niewiadomie, punkt poczenia automatycznie wraca na swoje zwyke miejsce. Poniewa jednak zaleao im na tym, by go przesun, musieli uzna, e zakcanie snw jest zakcaniem procesu naturalnego przesunicia punktu poczenia. Wychodzc z tych przesanek dawni widzcy rozwinli ogromn wiedz na temat snw. Ta wiedza wywara wielki wpyw na nowych widzcych, ktrzy wiedzieli, czego chc z jej pomoc dokona, musieli j jednak zaadoptowa do swoich celw, gdy w oryginalnej postaci bya dla nich mao uyteczna. Wczeniej na pewno sdziem, cign don Juan, ze nienie to kontrola snw i e wszystkie wiczenia, ktre kaza mi wykonywa, takie jak odnajdywanie w snach wasnych doni, miay na celu nauczy mnie sterowania snami. Wbrew pozorom, nie bya to prawda. Te wiczenia miay utrzyma mj punkt poczenia w miejscu, w ktre przesuwa si on podczas snu. Wanie tutaj nicy musz

zachowa subteln rwnowag. Mog sterowa jedynie utrwaleniem pozycji punktu poczeniaWidzcy przypominaj rybakw uzbrojonych w lin, ktra wpada do wody tam, gdzie sama zechce; rybacy za mog tylko utrzymywa j zakotwiczon w miejscu, gdzie zatona. Pozycja, ktr punkt poczenia przyjmuje podczas snu, nazywa si pozycj nienia mwi don Juan. Dawni widzcy byli takimi ekspertami w utrzymywaniu swojej pozycji nienia, e mogli si nawet obudzi, a punkt poczenia nie wraca na swoje miejsce. Dawni widzcy nazywali ten stan nicym ciaem, gdy potrafili go kontrolowa do tego stopnia, e za kadym razem, gdy budzili si w nowej pozycji nienia, tworzyli nowe, tymczasowe ciao. Musisz zrozumie, e nienie ma okropne wady. Naley do staroytnych widzcych. Jest skaone ich stanem umysu. Prowadziem ci przez nie bardzo ostronie, ale nadal nie mog mie pewnoci. Przed czym mnie ostrzegasz, don Juanie? zapytaem. Ostrzegam ci przed puapkami nienia, ktre s zadziwiajce. W nieniu nie ma adnej moliwoci kierowania ruchem punktu poczenia; jedyn rzecz, ktra o tym decyduje, jest wewntrzna sia albo sabo nicego. Tu mamy pierwsz puapk. Powiedzia, e na pocztku nowi widzcy wahali si przed uywaniem nienia. Wierzyli, e nienie zamiast wzmacnia wojownikw, osabia ich, obarcza przymusami i obdarza kaprynoci. Wszyscy dawni widzcy byli wanie tacy. Nowi widzcy nie mieli jednak wyjcia; musieli uywa nienia, wic po to, by zniwelowa jego szkodliwe skutki, rozwinli skomplikowany, bogaty system zachowa nazywany ciek lub drog wojownika. Dziki temu systemowi nowi widzcy nauczyli si chroni i zyskali wewntrzn si niezbdn do tego, by Pokierowa przesuniciem punktu poczenia w snach. Don Juan podkrela, e ta sia nie polega tylko na przekonaniu. Dawni widzcy mieli niezwykle silne przekonania, a jednak byli sabi do szpiku koci. Wewntrzna sia oznacza uczucie rwnowagi, niemal obojtnoci, swobod, ale nade wszystko naturaln i gbok ch badania i rozumienia. Nowi widzcy nazwali te wszystkie cechy charakteru trzewoci. Nowi widzcy s przekonani mwi don Juan e nieskazitelne ycie w nieunikniony sposb daje czowiekowi trzewo, a to z kolei prowadzi do przesunicia punktu poczenia. Mwiem ci ju, e nowi widzcy wierzyli, i punkt poczenia mona przesun od rodka. Poszli jeszcze o krok dalej i stwierdzili, e nieskazitelny czowiek nie potrzebuje adnego przewodnika, e sam z siebie, oszczdzajc energi, moe dokona wszystkiego, co robi widzcy. Potrzebuje tylko najmniejszej choby okazji; wystarczy, e zda sobie spraw z moliwoci, ktre odkryli widzcy. Odrzekem, e moim zdaniem wrcilimy do punktu, w ktrym bylimy, gdy znajdowaem si w normalnym stanie wiadomoci. Pojcia nieskazitelnoci i oszczdzania energii nada brzmiay dla mnie niejasno. Uwaaem, e kady moe je sobie zinterpretowa w dowolny sposb, wedug wasnego kaprysu. Chciaem rozbudowa ten punkt widzenia, ale naraz ogarno mnie dziwne uczucie. Byo to fizyczne wraenie przedzierania si przez co. Po chwili sam odrzuciem wasne argumenty. Wiedziaem bez adnych wtpliwoci, e don Juan ma racj. Potrzeba tylko nieskazitelnoci i energii, a zaczyna si to od pojedynczego dziaania, ktre musi by celowe, precyzyjne i trwae. Jeli takie dziaanie powtarza si odpowiednio dugo, w czowieku powstaje niezachwiana intencja, ktr mona zastosowa do absolutnie wszystkiego. Jeeli uda si tego dokona, droga jest wolna. Jeden krok pociga za sob nastpny, a wojownik uwiadomi sobie swj potencja. Gdy powiedziaem don Juanowi, co sobie uwiadomiem, zamia si z wyranym zadowoleniem i wykrzykn, e opatrzno zesaa mu znakomity przykad na poparcie jego sw. Wyjani, e trzewo umysu przesuna mj punkt poczenia do miejsca, ktre sprzyjao zrozumieniu. Rwnie dobrze ten punkt mg si przez przypadek przesun w miejsce zwikszajce poczucie wasnej wanoci; zdarzao si to ju wielokrotnie. Porozmawiajmy teraz o nicym ciele cign. Dawni widzcy koncentrowali wszystkie swoje wysiki na badaniu i wykorzystywaniu nicego ciaa. Udao im si wykorzysta je jako bardziej praktyczne ciao, co oznacza, e zabawiali si na coraz dziwniejsze sposoby. Nowi widzcy wiedzieli o tym, e mnstwo dawnych widzcych nigdy nie wrcio po tym, jak obudzili si w swojej ulubionej nicej pozycji. Moliwe, mwi don Juan, e zakoczyli ycie w niewyobraalnych wiatach; moliwe te, e yj tam nadal, kto wie w jakiej zdeformowanej postaci i w jaki zwyrodniay sposb. Przyjrza mi si i wybuchn gonym miechem.

Umierasz z chci, by mnie zapyta, co dawni widzcy robili ze nicym ciaem, prawda? rzek i ruchem gowy zasygnalizowa, e czeka na moje pytanie. Powiedzia, e Genaro, jako niekwestionowany mistrz wiadomoci, wielokrotnie demonstrowa mi swoje nice ciao, gdy byem w stanie normalnej wiadomoci. Przez te demonstracje Genaro chcia przesun mj punkt poczenia nie z pozycji zajmowanej przeze w stanie podwyszonej wiadomoci, lecz z normalnego pooenia. Po chwili don Juan doda konspiracyjnym tonem, jakby zdradza mi tajemnic, e Genaro czeka na nas na Polach w pobliu domu, bo chce pokaza mi swoje nice ciao. Kilka razy powtrzy, e teraz jestem w najlepszym moliwym stanie wiadomoci, by zobaczy i zrozumie, czym naprawd jest nice ciao. Kaza mi wsta. Przeszlimy przez frontowy pokj do drzwi wyjciowych. Ju miaem zamiar je otworzy, ale zauwayem, e kto ley na stercie mat podogowych, ktrych uczniowie uywali do spania. Pomylaem, e pewnie jeden z uczniw wrci do domu, gdy ja rozmawiaem z don Juanem w kuchni. Podszedem bliej i wtedy zauwayem, e to Genaro. Spa mocno, lec twarz w d i spokojnie pochrapywa. Obud go powiedzia do mnie don Juan. Musimy i. Pewnie jest okropnie zmczony. agodnie potrzsnem lecym. Obrci si powoli, mruczc jak kto, kto budzi si z gbokiego snu. Rozprostowa ramiona i otworzy oczy. Nie udao mi si powstrzyma okrzyku; odskoczyem o krok. Oczy Genara nie byy ludzkimi oczami. Byy to dwa punkty intensywnie bursztynowego wiata. Mj lk by tak wielki, e zakrcio mi si w gowie. Don Juan poklepa mnie po plecach, pomagajc mi odzyska rwnowag. Genaro wsta i umiechn si do mnie. Twarz mia zesztywnia. Porusza si, jakby by pijany albo upoledzony fizycznie. Przeszed obok mnie, kierujc si wprost na cian. Drgnem, spodziewajc si uderzenia, on jednak przeszed przez cian, jakby w ogle jej tam nie byo i wrci do pokoju przez drzwi z kuchni. Patrzyem na to ze szczerym przeraeniem. Nastpnie Genaro zacz chodzi po cianach, rwnolegle do podogi, i po suficie, z gow zwieszon w d. Prbowaem ledzi wzrokiem jego ruchy, ale upadem na plecy. W tej pozycji nie widziaem ju Genara, lecz bbel wiata, ktry przesuwa si po suficie nad moj gow i po cianach. Wygldao to tak, jakby kto przesuwa po pokoju krek wiata wielkiej latarki. W kocu wiato wtopio si w cian i znikno. Don Juan stwierdzi, e chocia mj zwierzcy strach zawsze by nieproporcjonalnie wielki i powinienem si nauczy lepiej nad nim panowa, oglnie rzecz biorc zachowaem si bardzo dobrze. Widziaem nice ciao Genara w jego prawdziwej postaci, jako bbel wiata. Zapytaem, skd moe by pewien, e tego dokonae Odrzek, e widzia, jak mj punkt poczenia przesun si najpierw w stron swojego zwykego pooenia, eby skompensowa lk, a potem gbiej na lewo i przekroczy prg, za ktrym nie ma ju adnych wtpliwoci. W tej pozycji widzi si ju tylko jedno: bble energii. Ale od miejsca podwyszonej wiadomoci do tego drugiego miejsca jest ju bardzo blisko; ley ono nieco gbiej po lewej stronie. Prawdziwe wyzwanie polega na tym, by przesun punkt poczenia do tego miejsca wychodzc z normalnego pooenia. Doda jeszcze, e nasze spotkanie z Genarem na polach jest nadal aktualne i odbdzie si, gdy bd w stanie normalnej wiadomoci. Gdy znw znalelimy si w domu Silvia Manuela, don Juan powiedzia, e skuteczno Genara w postpowaniu ze nicym ciaem to zupeny drobiazg w porwnaniu z tym, co potrafili robi z tym ciaem dawni widzcy. Sam wkrtce zobaczysz rzek zowieszczo i rozemia si. Wypytywaem go o to z coraz wikszym przestrachem, ale moje pytania pobudzay go tylko do kolejnych wybuchw miechu. W kocu uspokoi si i powiedzia, e porozmawiamy o tym, jak nowi widzcy docierali do swego nicego ciaa i jak go uywali. Dawni widzcy chcieli uzyska doskona kopi fizycznego ciaa cign i prawie im si to udao. Jedyn rzecz, jakiej nie potrafili odtworzy, byy oczy. Zamiast oczu nice ciao ma czysty blask wiadomoci. Wczeniej, gdy Genaro demonstrowa ci swoje nice ciao, nigdy tego nie zauwaye. Nowym widzcym doskonaa kopia fizycznego ciaa nie bya do niczego potrzebna; w gruncie

rzeczy w ogle nie interesowa ich cielesny ksztat. Utrzymali jednak nazw nice ciao" na oznaczenie uczucia, fali energii, ktra przy przemieszczeniu punktu poczenia przenosi si do dowolnego miejsca w siedmiu dostpnych czowiekowi wiatach. Nastpnie don Juan naszkicowa mi procedur dochodzenia do nicego ciaa. Powiedzia, e zaczyna si to od pojedynczego aktu, ktry przez to, e jest podtrzymywany, wytwarza niewzruszon intencj. Intencja prowadzi do wewntrznej ciszy, a ta z kolei do wewntrznej siy, dziki ktrej mona przesun w snach punkt poczenia na waciwe miejsce. Don Juan nazwa t sekwencj podoem. Rozwijanie kontroli rozpoczyna si, gdy podoe jest ju gotowe; wwczas naley systematycznie utrwala pozycj nienia przez celowe zatrzymywanie wizji ze snu. Przez stae wiczenia mona osign wielk atwo utrzymywania punktu poczenia w rozmaitych snach, czyli w coraz to nowych pozycjach nienia, nie tylko dlatego, e przez praktyk czowiek uczy si wiadomej kontroli, ale poniewa za kadym razem, gdy wywiera si kontrol, wzmacnia si wewntrzn si. Dziki tej sile coraz atwiej jest zachowa trzewo umysu, gdy punkt poczenia przesuwa si do pozycji nienia; inaczej mwic, same sny staj si coraz atwiejsze do kontrolowania, a nawet bardziej uporzdkowane. Rozwj nicego przebiega porednio mwi don Juan. Dlatego wanie nowi widzcy uwaaj, e mona praktykowa nienie samodzielnie. Poniewa przesunicie punktu poczenia wykorzystywane w nieniu jest naturaln, wrodzon umiejtnoci czowieka, nie potrzebujemy do tego niczyjej pomocy. To, czego ogromnie potrzebujemy, to trzewo umysu, ale tego nikt oprcz nas samych nie moe nam da. Sami musimy j zdoby. Bez trzewoci umysu ruchy punktu poczenia s chaotyczne, podobnie jak w zwykych snach. Oglnie rzecz biorc, procedura dotarcia do nicego ciaa polega na zachowywaniu nieskazitelnoci w codziennym yciu. Don Juan mwi, e po tym, jak wojownik zdobdzie trzewo umysu i zacznie utrwala swoje pozycje nienia, nastpny krok polega na tym, by obudzi si w jednej z nich. Brzmi to bardzo prosto, ale w gruncie rzeczy chodzi o niezmiernie skomplikowany manewr, ktry oprcz trzewoci umysu wymaga zaangaowania wszystkich innych atrybutw wojownika, szczeglnie intencji. Zapytaem, w jaki sposb intencja pomaga widzcemu obudzi si w pozycji nienia. Odrzek, e intencja, jako najbardziej wyrafinowany sposb sprawowania kontroli nad si czenia, podtrzymuje, przez trzewo umysu nicego, ukad emanacji, ktre zostay rozwietlone przez ruch punktu poczenia. Sia nicego ciaa take jest niebezpieczn puapk. nice ciao moe na przykad bardzo dugo przyglda si emanacjom Ora; bardzo atwo jest tego dokona, ale rwnie atwo jest da si w kocu pochon przez te emanacje. Widzcy, ktrzy wpatrywali si w emanacje Ora bezporednio, stracili ycie, a ci, ktrzy uywali do tego nicego ciaa, sponli od wewntrznego ognia. Nowi widzcy rozwizali ten problem przez widzenie w grupach. Jeden z wojownikw wpatrywa si w emanacje, a inni stali w pogotowiu, by w razie koniecznoci zakoczy widzenie. W jaki sposb robili to grupowo? zapytaem. nili razem wyjani. Jak sam wiesz, jest zupenie moliwe, by wszyscy czonkowie grupy uaktywnili te same nie uywane emanacje. Tu take nie istnieje adna okrelona procedura postpowania. To si po prostu zdarza; nie ma adnej techniki, ktrej naleaoby si trzyma. Don Juan doda, e we wsplnym nieniu co w nas przejmuje prowadzenie i nagle znajdujemy si w tym samym miejscu, co inni nicy. Jest to moliwe, gdy jedn z cech czowieka jest to, e automatycznie skupia on blask wiadomoci na tych samych emanacjach, ktrych uywaj inni ludzie; ustalamy pozycj punktu poczenia tak, by dopasowa si do otoczenia. Zachowujemy si tak bdc po prawej stronie, w stanie zwykej percepcji, a take po lewej, podczas wsplnego nienia.

12. Nagual Julian W domu panowao dziwne podniecenie. Wszyscy widzcy z grupy don Juana byli podekscytowani i nieobecni duchem. Nigdy jeszcze nie widziaem ich w takim nastroju. Ich poziom energii, zazwyczaj wysoki, chyba jeszcze si zwikszy. Zaniepokoio mnie to i zapytaem don Juana, co si dzieje. Poprowadzi mnie na tylne patio. Przez chwil szlimy w milczeniu, a potem don Juan powiedzia, e zblia si czas odejcia caej grupy i musi si pieszy, eby zdy z wyjanieniami. Skd wiesz, e niedugo odejdziecie? zapytaem. To wewntrzna wiedza. Ktrego dnia sam to poczujesz. Widzisz, nagual Julian mnstwo razy przesuwa mj punkt poczenia, podobnie jak ja przesuwam twj. Potem pozostawi mnie z zadaniem ponownego poczenia wszystkich emanacji, ktre po raz pierwszy zostay poczone przy jego pomocy, podczas tych przesuni. Kady nagual musi wypeni to zadanie. W kadym razie, wysiki zmierzajce do ponownego poczenia tych emanacji przygotowuj grunt pod szczeglny manewr, ktry polega na rozwietleniu wszystkich emanacji wewntrz kokonu. Ju prawie to zrobiem. Niedugo osign swoje maksimum. A poniewa jestem nagualem, gdy rozwietl wszystkie emanacje we wntrzu mojego kokonu, wszyscy odejdziemy w jednej chwili. Wydawao mi si, i powinienem poczu smutek i zacz szlocha, ale na wiadomo, e nagual Juan Matus wkrtce osignie wolno, poczuem tak rado, e podskoczyem i wydaem okrzyk zachwytu. Wiedziaem, e Wczeniej czy pniej znajd si w innym stanie wiadomoci i wtedy bd szlocha ze smutku. Ale tego dnia przepenia mnie optymizm i szczcie. Powiedziaem don Juanowi o swoich uczuciach. Rozemia si i poklepa mnie po plecach. Pamitaj, co ci mwiem rzek. Nie opieraj si na emocjach. Pozwl najpierw, by twj punkt poczenia si przesun, a tre tego przesunicia dotrze do ciebie w wiele lat pniej. Poszlimy do najwikszego pokoju i usiedlimy, eby porozmawia. Don Juan zawaha si i wyjrza przez okno. Ze swojego miejsca widziaem patio. Byo wczesne popoudnie; dzie by ponury, zanosio si na deszcz. Z zachodu nadcigay burzowe chmury. W przeciwiestwie do mnie don Juan nie lubi pochmurnych dni. Wydawa si niespokojny; prbowa si usadowi wygodniej. Na pocztek powiedzia, e problemy z przypomnieniem sobie tego, co dzieje si w stanie podwyszonej wiadomoci, spowodowane s tym, i punkt poczenia, gdy raz zostanie wyrwany ze swego zwykego pooenia, moe zaj nieskoczenie wiele pozycji. Z drugiej strony bez trudu pamitamy wszystko, co zachodzi w stanie normalnej wiadomoci, gdy wwczas punkt poczenia spoczywa nieruchomo. Rzek, e mi wspczuje; powinienem jednak zaakceptowa trudnoci, jakie bd mia z odzyskaniem pamici, i przygotowa si na to, e by moe nie wypeni swojego zadania i nigdy nie uda mi si ponownie poczy wszystkich emanacji, ktre czyem przy jego pomocy. Pomyl o tym tak umiechn si. Moe nigdy sobie nie przypomnisz tej wanie rozmowy, cho w tej chwili wydaje ci si ona zupenie zwyczajna i traktujesz j jako co oczywistego, Na tym wanie polega tajemnica wiadomoci. Ludzkie istoty przepenione s t tajemnic, mrokiem, niewyjanialnymi rzeczami. Szalestwem jest postrzega siebie w jakichkolwiek innych kategoriach. Nie umniejszaj wic tajemnicy czowieka ualajc si nad sob czy prbujc j racjonalizowa. Sprbuj przez zrozumienie zmniejszy w sobie ludzk gupot, ale nie przepraszaj za adn z tych rzeczy; obydwie s potrzebne. Jednym z najbyskotliwszych posuni zwiadowcw jest przeciwstawienie tajemnicy gupocie, ktra istnieje w kadym z nas. Don Juan wyjani, e praktyki zwiadowcw nie s czym, do czego przystpuje si z radoci; zasadniczo mona mie do nich wiele zastrzee. Wiedzc o tym, nowi widzcy zdaj sobie spraw, e byoby wbrew interesom wszystkich wiczy zasady skradania si lub rozmawia o nich w stanie zwyczajnej wiadomoci. Wskazaem na pewn niekonsekwencj. Wczeniej mwi, e wojownik nie moe dziaa w zwykym wiecie pozostajc w stanie podwyszonej wiadomoci i e skradanie polega po prostu na specyficznych sposobach zachowania wobec innych ludzi. Te dwa stwierdzenia stay w sprzecznoci. Mwic, e nie uczy si tego w stanie normalnej wiadomoci, miaem na myli tylko szkolenie naguala odrzek. Przez skradanie si osigamy dwa cele: po pierwsze, chodzi o to, by przesun punkt poczenia tak rwno i bezpiecznie, jak to tylko moliwe, i skradanie si jest tu najlepsz

metod; drugi cel to wpoi zasady tej sztuki na tak gbokim poziomie, by omin ludzki inwentarz, bowiem jeli co obraa nasz rozsdek, naturaln ludzk reakcj jest odrzuci to i osdzi. Powanie wtpiem, czy mgbym co takiego odrzuci lub osdzi. Don Juan rozemia si tylko. Stwierdzi, e na pewno nie jestem wyjtkiem i gdybym usysza o wyczynach mistrza w sztuce skradania, na przykad takiego jakim by jego dobroczyca, nagual Julian, zareagowabym jak kady inny czowiek. Nie przesadz, gdy powiem, e nagual Julian by najbardziej niezwykym zwiadowc, jakiego kiedykolwiek spotkaem mwi don Juan. Syszae ju wiele o jego umiejtnociach od innych, ale ja nigdy ci jeszcze nie opowiadaem, co zrobi ze mn. Chciaem powiedzie, e nic od nikogo nie syszaem na temat naguala Juliana, ale zanim zdyem otworzy usta, ogarna mnie dziwna niepewno. Don Juan chyba natychmiast wyczu, co si dzieje. Zachichota, uszczliwiony. Nie pamitasz, bo nie masz jeszcze dostpu do woli wyjani. Potrzebujesz wielu lat nieskazitelnego ycia i znacznych nadwyek energii, by twoja wola moga uwolni te wspomnienia. Opowiem ci, jak nagual Julian postpi ze mn, gdy go poznaem. Jeli bdziesz mia zastrzeenia do jego zachowania i zaczniesz go osdza w stanie podwyszonej wiadomoci, to zastanw si, jak wzburzyoby ci to przy normalnym stanie umysu. Zaprotestowaem, bo wydawao mi si, e don Juan chce mnie uprzedzi do naguala Juliana. On jednak zapewni, e jedynym jego celem jest zilustrowanie sposobu dziaania zwiadowcw i motyww ich zachowania. Nagual Julian by ostatnim z dawnych zwiadowcw zacz opowiada. Sta si zwiadowc nie dlatego, e zmusiy go okolicznoci ycia, ale poniewa zgadzao si to z jego charakterem. Wedug tego, co zobaczyli nowi widzcy, ludzie dziel si na dwie zasadnicze grupy: na tych, ktrzy troszcz si o innych, i na tych, ktrych inni nic nie obchodz. Pomidzy tymi dwoma biegunami istnieje nieskoczenie wiele odcieni porednich. Nagual Julian nalea do kategorii ludzi, ktrych inni nic nie obchodz; don Juan siebie zaliczy do przeciwnej grupy. Ale przecie mwie mi wczeniej, e nagual Julian by wielkoduszny, zawsze gotw odda komu swoj ostatni koszul! zauwayem. Naturalnie, e taki by. Nie tylko hojny, take niezwykle czarujcy; atwo zjednywa sobie ludzi. Zawsze gboko i szczerze interesowa si wszystkimi dokoa, by miy, otwarty i dawa wszystko, co mia, kademu, kto tego potrzebowa albo kto mu si spodoba. Wszyscy go te kochali, bo jako mistrz w sztuce skradania si potrafi przekaza im swe prawdziwe uczucia: nie daby za nikogo zamanego szelga. Nic nie powiedziaem, ale don Juan wyczu moje poirytowanie i niewiar. Zamia si, potrzsajc gow. Na tym wanie polega sztuka zwiadowcw. Widzisz, jeszcze nie zaczem ci opowiada o nagualu Julianie, a ju jeste poirytowany. Prbowaem mu wyjani, co czuj, ale on wybuchn dononym miechem. Nagual Julian nie dba o nikogo powtrzy. Dlatego wanie mg pomaga innym. I robi to; oddawa im swoj ostatni koszul, bo nic go nie obchodzili. Czy chcesz powiedzie, don Juanie, e jedynie ci ludzie potrafi pomc innym, ktrych nic oni nie obchodz? zapytaem, niezmiernie zdumiony. Tak twierdz zwiadowcy odrzek z promiennym umiechem. Na przykad nagual Julian by wielkim uzdrowicielem. Pomaga tysicom ludzi, ale nigdy nie przypisywa sobie zasugi. Pozwala ludziom wierzy, e uzdrawia ich jedna z widzcych kobiet z jego grupy. Gdyby inni ludzie cokolwiek go obchodzili, pragnby ich uznania. Ci, ktrzy troszcz si o innych, troszcz si o siebie i domagaj si uznania tam, gdzie jest ono nalene. Don Juan powiedzia, e on sam, poniewa naley do kategorii ludzi, ktrzy troszcz si o innych, nigdy nikomu nie pomg i zawsze czu si niezrcznie okazujc hojno; nie potrafi sobie nawet wyobrazi, e inni mogliby go kocha tak jak naguala Juliana, i z pewnoci czuby si gupio oddajc komu swoj ostatni koszul. Tak bardzo obchodz mnie inni ludzie mwi e nic dla nich nie robi. Nie wiedziabym, co mam zrobi. Zawsze miabym nieznone wraenie, e narzucam im swoj wol albo swoje dary.

Naturalnie droga wojownika pozwolia mi przezwyciy wszystkie te uczucia. Kady wojownik moe sobie skutecznie radzi z ludmi, tak jak nagual Julian, pod warunkiem, e przesunie swj punkt poczenia w miejsce, gdzie nie ma dla niego znaczenia, czy ludzie go lubi, nie lubi czy ignoruj. Ale to nie to samo. Don Juan powiedzia, e gdy po raz pierwszy uwiadomi sobie zasady sztuki zwiadowcw, by ogromnie wzburzony, podobnie jak ja teraz. Nagual Elias, z ktrym czyo go wielkie podobiestwo, wyjani mu, e zwiadowcy tacy jak Julian s naturalnymi przywdcami i mog pomc innym zrobi wszystko. Nagual Elias powiedzia, e ci wojownicy potrafi pomc innym wyzdrowie mwi don Juan albo zachorowa. Mog im pomc znale szczcie albo smutek. Zasugerowaem nagualowi Eliasowi, e nie chodzi tu o pomoc, lecz o bezporedni wpyw na innych. Odrzek, e nie jest to tylko wpyw; tacy zwiadowcy po prostu robi z ludmi, co chc. Zachichota i wpatrzy si we mnie z dziwnym byskiem w oku. Dziwne, prawda? zauway. Mam na myli sposb, w jaki zwiadowcy uoyli to, co zobaczyli w ludziach Potem zacz opowiada o nagualu Julianie. Julian spdzi wiele, wiele lat na szukaniu nastpnego naguala, swojego nastpcy. Pewnego dnia, gdy wraca do domu po krtkiej wizycie u znajomych mieszkajcych w ssiedniej wiosce, natrafi na don Juana. Szed drog mylc o nowym nagualu, gdy naraz usysza wystrza i zobaczy rozbiegajcych si we wszystkie strony ludzi Wraz ze wszystkimi schowa si w rosncych przy drodze krzakach i wyszed z ukrycia dopiero wtedy, gdy zobaczy grup ludzi gromadzcych si wok kogo rannego, kto lea na ziemi. Rannym by oczywicie don Juan, postrzelony przez tyrana-brygadzist. Nagual Julian natychmiast zobaczy, e don Juan nie jest zwykym czowiekiem, gdy jego kokon skada si z czterech czci, a nie z dwch; zauway take, e jest on ciko ranny i wiedzia, e nie ma czasu do stracenia. Jego pragnienie zostao spenione, ale musia dziaa szybko, zanim ktokolwiek zrozumie, co si dzieje. Nie straci gowy i wykrzykn: Postrzelono mojego syna! Podrowa wwczas z jedn z widzcych kobiet ze swojej grupy, prost Indiank, ktr zawsze publicznie przedstawia jako swoj pod, jdzowat on. Stanowili razem niezrwnan par zwiadowcw. Na sygna Juliana kobieta zacza szlocha i zawodzi nad losem syna, ktry, nieprzytomny, wykrwawia si na mier. Nagual Julian baga gapiw, by nie wzywali policji, lecz pomogli mu zabra rannego do domu w miecie. Zaproponowa kilku modym, silnym ludziom, e zapaci im za przeniesienie umierajcego syna. Mczyni zanieli don Juana do domu naguala Juliana. Nagual okaza im wielk hojno i dobrze zapaci. Mczyni byli tak poruszeni widokiem rozpaczajcego maestwa, ktre przez ca drog do domu nie przestawao paka, e odmwili przyjcia pienidzy, lecz nagual Julian nalega, by je wzili, bo to miao przynie szczcie jego synowi. Przez kilka dni don Juan nie wiedzia, co ma myle o miej parze, ktra przyja go pod swj dach. Powiedzia mi, e nagual Julian sprawi na nim wraenie zniedoniaego starca. Nie by Indianinem, ale mia mod, grub on-Indiank o wybuchowym charakterze, ktrej sia fizyczna dorwnywaa jego porywczoci. Poniewa Indianka zaja si leczeniem jego rany, a w pokoju, gdzie go pooono, znajdowaa si wielka ilo zi leczniczych, don Juan uzna, e jest ona uzdrowicielk. Stary czowiek by wyranie zdominowany przez sw on. Indianka kazaa mu codziennie opatrywa ran don Juana. Don Juan lea na pododze, na grubej macie, i jego wybawiciel okropnie si mczy klkajc przy nim. Widok kruchego starca, ktry usiowa zgina kolana, by komiczny i don Juan codziennie musia walczy ze sob, by si nie rozemia. Stary czowiek mamrota co pod nosem, przemywajc mu ran. Spojrzenie mia puste, rce mu si trzsy, a cae ciao dygotao. Nie potrafi podnie si z klczek o wasnych siach i musia prosi on o pomoc. Woa j ochrypym krzykiem, w ktrym brzmia powstrzymywany gniew. Indianka wchodzia do pokoju i obydwoje zaczynali si okropnie kci. Czsto kobieta wychodzia i zostawiaa starca, by podnis si o wasnych siach. Don Juan zapewni mnie, e nikogo w yciu nie byo mu tak al, jak tego biednego, dobrego staruszka. Wiele razy mia ochot podnie si i pomc mu, ale sam ledwo by w stanie si ruszy. Ktrego razu starzec przeklina i krzycza przez p godziny, dyszc i czogajc si jak limak, zanim udao mu si dotrze do drzwi i z trudem stan na nogi. Starzec powiedzia don Juanowi, e przyczyn jego kiepskiego stanu zdrowia jest podeszy wiek,

dawne zamania koci, ktre nie zrosy si tak jak trzeba, i reumatyzm. Wznis oczy do nieba i wyzna, e jest najwikszym nieszcznikiem na ziemi; przyby do uzdrowicielki po pomoc, a w rezultacie oeni si z ni i zosta jej niewolnikiem. Zapytaem starca, dlaczego nie zostawi ony opowiada don Juan. Ze strachu szeroko otworzy oczy i zakrztusi si wasn lin prbujc mnie uciszy, a potem zesztywnia i upad jak koda na podog obok mojego ka, bagajc, bym zamilk. Nie wiesz, co mwisz; nie wiesz, co mwisz. Nikt nie moe std uciec" powtarza z szalestwem w oczach. Uwierzyem mu. Byem przekonany, e jest jeszcze bardziej nieszczliwy i zaamany ni ja sam. Z dnia na dzie czuem si w tym domu coraz gorzej. Jedzenie byo doskonae, a kobieta bardzo czsto wychodzia do pacjentw, wic duo przebywaem ze starcem. Przewanie rozmawialimy o moim yciu. Lubiem z nim rozmawia. Powiedziaem mu, e nie mam pienidzy, eby w ten sposb odwdziczy mu si za dobre serce, ale chtnie zrobi wszystko, co tylko bd mg, eby mu pomc. Odrzek, e nikt mu nie moe pomc, jest ju gotw na mier, ale jeli mwi szczerze, to byby mi wdziczny, gdybym po jego mierci oeni si z jego on. Wtedy zrozumiaem, e stary zwariowa. Poczuem te, e musz ucieka jak najszybciej. Gdy stan don Juana poprawi si na tyle, e mg chodzi bez pomocy, dobroczyca w mrocy krew w yach sposb zademonstrowa mu swoje umiejtnoci zwiadowcy. Bez adnego ostrzeenia ani przygotowania postawi don Juana twarz w twarz z nieorganiczn istot. Wyczu, e don Juan ma zamiar uciec, i wykorzysta pierwsz okazj, by go przestraszy za pomoc sprzymierzeca, ktry potrafi przybiera groteskow ludzk posta. Na widok tego czowieka omal nie oszalaem cign don Juan. Nie mogem uwierzy wasnym oczom, a jednak to monstrum stao tu przede mn. A kruchy staruszek sta obok mnie jczc i bagajc potwora o darowanie ycia. Widzisz, mj dobroczyca by podobny do dawnych widzcych; potrafi kierowa sprzymierzecem dozujc swj strach po odrobinie. Ale ja o tym nie wiedziaem, tylko widziaem na wasne oczy, e potworna istota naciera na nas, gotowa rozerwa nas na strzpy. W chwili, gdy sprzymierzeniec rzuci si na nas, syczc Jak w, zemdlaem. Gdy odzyskaem przytomno, starzec powiedzia mi, e zawar ukad z potworem. Stary czowiek wyjani don Juanowi, i monstrum zgodzio si darowa im obydwu ycie pod warunkiem e don Juan wstpi do niego na sub. Don Juan zapyta z niepokojem, na czym ta suba ma polega. Starzec przyzna, e bdzie to niewolnictwo, przypomnia jednak don Juanowi, i przed kilkoma dniami, gdy zosta postrzelony, jego ycie wisiao na wosku. Gdyby on i jego ona nie pojawili si w por i nie powstrzymali krwawienia, don Juan z pewnoci by umar, wic waciwie nie mia si o co targowa. Monstrum wiedziao o tym i miao go w rku. Starzec radzi, by don Juan odrzuci wahania i przyj ukad, bo jeli odmwi, to potwr, ktry sucha pod drzwiami, wpadnie do rodka i zabije ich obu na miejscu, koczc tym samym ca spraw. Wystarczyo mi tupetu, by zapyta kruchego starca, ktry dra jak li, w jaki sposb ten czowiek nas zabije cign don Juan. Rzek, e potwr planuje poama nam wszystkie koci, zaczynajc od stp, a zaczniemy krzycze z niewyobraalnego blu, a potem bdziemy si mczy co najmniej przez pi dni, zanim umrzemy. Natychmiast przyjem warunki. Staruszek pogratulowa mi ze zami w oczach, pocieszajc, e ten ukad w gruncie rzeczy nie jest taki zy. Bdziemy bardziej winiami ni niewolnikami, ale dostaniemy je co najmniej dwa razy dziennie; a poniewa ocalimy ycie, moe uda nam si odzyska wolno; moemy knu intrygi, konspirowa i wywalczy sobie wyjcie z tego pieka. Don Juan umiechn si, a potem wybuchn gonym miechem. Wiedzia z gry, co myl o nagualu Julianie. Powiedziaem ci, e bdziesz zirytowany rzek. Naprawd nie rozumiem, don Juanie. Po co byo urzdza tak skomplikowan maskarad? Chodzio o bardzo prost rzecz odrzek, nadal si umiechajc. To jest bardzo dobra metoda nauczania, ktra jednak wymaga olbrzymiej wyobrani i kontroli ze strony nauczyciela. Moja metoda nauczania jest blisza temu, co ty rozumiesz pod tym pojciem. Wymaga ona ogromnej iloci sw. Ja dochodz do ekstremum w mwieniu. Nagual Julian dochodzi do ekstremum w skradaniu si. Don Juan wyjani, e widzcy maj dwie metody nauczania. On sam zna obydwie, ale preferowa t, ktra wymagaa wyjaniania wszystkiego i uprzedzania drugiej osoby, co si bdzie dziao. Ten system promowa wolno, prawo wyboru i zrozumienie. Z kolei metoda jego dobroczycy bya bardziej podstpna i nie zostawiaa miejsca na wybr ani zrozumienie. Jej wielk zalet byo to, e

zmuszaa wojownikw, by wyraali koncepcje widzcych czynem, bez porednictwa wyjanie. Don Juan uwaa, e wszystko, co robi jego dobroczyca, byo arcydzieem strategii. Kade sowo i uczynek naguala Juliana by dokadnie przemylany i prowadzi do zamierzonego efektu. Jego sztuka polegaa na znajdowaniu najodpowiedniejszego kontekstu dla sw i uczynkw, dziki czemu zyskiway one si wyrazu. To wanie jest metoda zwiadowcw cign don Juan. Nie chodzi w niej o zrozumienie, lecz o pene uwiadomienie sobie czego. Ja na przykad dopiero pod koniec ycia zrozumiaem, czego nagual Julian dokona stawiajc przede mn sprzymierzeca, chocia wtedy, gdy to miao miejsce, sens tego dowiadczenia dotar do mnie bez adnych wyjanie. Wspominaem ci ju, e na Przykad Genaro nie rozumie, co robi, ale uwiadamia to sobie niesychanie wyrazicie. To dlatego, e jego punkt Poczenia zosta przesunity przy uyciu metody zwiadowcw. Don Juan wyjani, e jeli punkt poczenia zostanie si poruszony z miejsca przy uyciu metody polegajcej na wyjanianiu wszystkiego, jak to byo ze mn, wtedy czowiek zawsze potrzebuje pomocy drugiej osoby, eby przesun punkt poczenia i odrzuci potrzeb wyjaniania wszystkiego. Ale jeli punkt zostanie przesunity dziki metodzie zwiadowcw, jak to si stao z nim i z Genarem, sytuacja, w ktrej stao si to po raz pierwszy, staje si katalizatorem dla ponownego przesunicia. Don Juan powiedzia, e gdy nagual Julian zmusi go do konfrontacji z koszmarnym sprzymierzecem, jego punkt poczenia przesun si pod wpywem strachu. Olbrzymi strach, jaki wywoaa ta konfrontacja, oraz saby stan fizyczny don Juana stworzyy idealne warunki do wyrwania punktu poczenia z pierwotnej pozycji. Aby zrwnoway szkodliwe dziaanie strachu, naley go zamortyzowa, lecz nie zmniejsza. Wyjanienie tego, co zaszo, zmniejszyoby strach. Nagual Julian chcia mie pewno, e bdzie mg uywa katalizujcego lku tak czsto, jak to bdzie potrzebne, a take, e bdzie potrafi zamortyzowa jego szkodliwe skutki; to wanie by powd caej maskarady. Im bardziej szczegowe i dramatyczne byy jego opowieci, tym wikszy by ich amortyzujcy skutek. Poniewa wydawao si, e obydwaj jad na tym samym wozie, lk don Juana by mniejszy ni gdyby wierzy, e jest sam. Ze swym zamiowaniem do dramatyzmu cign don Juan mj dobroczyca potrafi przesun mj punkt poczenia na tyle, e od razu zaszczepi we mnie potrzeb posiadania dwch podstawowych atrybutw wojownika: wytrwaoci i niezomnej intencji. Wiedziaem, e jeli mam kiedy odzyska wolno, to moje dziaania musz si sta uporzdkowane i konsekwentne oraz e bd potrzebowa wsppracy tego kruchego staruszka, ktry moim zdaniem potrzebowa mojej pomocy w takim samym stopniu, jak ja jego. Wiedziaem bez cienia wtpliwoci, e pragn tego bardziej ni czegokolwiek innego w yciu. Udao mi si znw porozmawia z don Juanem dopiero w dwa dni pniej. Bylimy w Oaxaca i wczesnym rankiem poszlimy na spacer na rynek. Dzieci pieszyy do szkoy, ludzie szli do kocioa, na awkach siedziao kilku mczyzn, a takswkarze czekali na turystw przed najwikszym hotelem. Jest oczywiste, e najtrudniejsz rzecz na ciece wojownika jest przesunicie punktu poczenia powiedzia don Juan. Jest to zwieczenie wysikw wojownika. Od tego miejsca rozpoczyna si nastpny etap, czyli waciwa droga wojownika. Powtrzy, e na ciece wojownika przesunicie punktu poczenia jest najwaniejsze ze wszystkiego. Staroytni widzcy nigdy tego nie zrozumieli. Uznawali to przesunicie za co w rodzaju punktu orientacyjnego, ktry determinowa ich pozycj na skali wartoci. Nigdy im nie przyszo do gowy, e to wanie pozycja punktu poczenia decyduje o wszystkim, co postrzegaj. Metoda zwiadowcw mwi don Juan w rkach mistrza tej sztuki, jakim by nagual Julian, pozwala na niesychanie dalekie przesunicie punktu poczenia. S to bardzo trwae zmiany; widzisz, przez wspieranie ucznia nauczyciel-zwiadowca zyskuje jego pen wspprac i uczestnictwo. Otrzymanie penej wsppracy i uczestnictwa drugiej strony jest najwaniejsz konsekwencj uycia metody zwiadowcw; a nagualowi Julianowi w peni udao si to uzyska. Don Juan opowiada, e w miar, jak zacz odkrywa bogactwo i zoono osobowoci i ycia naguala Juliana, ogarnia go coraz wikszy wewntrzny zamt. Dopki sdzi, e ma do czynienia z kruchym, przeraonym i bezradnym staruszkiem, czu si wzgldnie swobodnie i wygodnie. Ale pewnego dnia, wkrtce po tym, jak Zawarli ukad z istot, ktr don Juan uwaa za czowieka o potwornym wygldzie, nagual Julian po raz Kolejny w irytujcy sposb zademonstrowa swoje umiejtnoci w sztuce skradania i spokj umysu don Juana rozsypa si w gruzy. Cho don Juan doszed ju prawie do zdrowia, nagual Julian nadal spa z nim w jednym pokoju, by

go pielgnowa. Pewnego dnia rankiem, zaraz po obudzeniu, oznajmi don Juanowi, e ich pan oddali si na kilka dni, a wic nie ma ju potrzeby udawa starca. Nagual Julian wyzna, e tylko udawa sdziwy wiek, by ogupi potwora. Nie zostawiajc don Juanowi czasu na zastanowienie, z niezwyk ywotnoci zeskoczy z maty, pochyli si i na chwil zanurzy gow w naczyniu z wod. Gdy si wyprostowa, mia lnice czarne wosy. Siwizna zupenie si zmya i don Juan spoglda na niespena czterdziestoletniego mczyzn, ktrego widzia po raz pierwszy w yciu. Mczyzna przecign si, wzi gboki oddech i rozprostowa cae ciao, jakby zbyt dugo przebywa w ciasnej klatce. Gdy zobaczyem naguala Juliana jako modego mczyzn, przyszo mi do gowy, e to on jest demonem cign don Juan. Zamknem oczy przekonany, e mj koniec jest bliski. Nagual Julian popaka si ze miechu. Nagual Julian rozluni don Juana przenoszc go kilkakrotnie midzy wiadomoci prawej i lewej strony. Przez dwa dni mody mczyzna panoszy si po domu cign don Juan. Opowiada mi historie o swoim yciu i arty, od ktrych tarzaem si po pokoju ze miechu. Ale jeszcze bardziej zdumiewajca bya przemiana jego ony. Bya ona w gruncie rzeczy szczupa i pikna. Wydawao mi si, e to zupenie inna kobieta. Nie mogem si nadziwi, jak kompletna bya jej przemiana i jak piknie wygldaa. Mody mczyzna powiedzia, e gdy przeladowcy z nimi nie ma, ona staje si inn kobiet. Don Juan zamia si i rzek, ze szataski dobroczyca mwi prawd, bo bya to inna kobieta, inna widzca z grupy naguala. Don Juan zapyta modego mczyzn, dlaczego obydwoje z on udawali innych, ni s naprawd. Mczyzna popatrzy na niego ze zami w oczach i odrzek, e tajemnice tego wiata s zaiste nieprzeniknione. On i jego moda ona zostali zniewoleni przez niezrozumia si i musieli si chroni udajc kogo innego. Udawa drcego staruszka, bo przeladowca cigle go podglda przez uchylone drzwi. Baga don Juana, by mu wybaczy t mistyfikacj. Don Juan zapyta, kim jest w dziwny potwr. Mody mczyzna wyzna z gbokim westchnieniem, e nie potrafi tego odgadn. Powiedzia, e cho on sam jest wyksztaconym czowiekiem, synnym aktorem z teatru w Mexico City, nie jest w stanie niczego wyjani. Przyby tu, by wyleczy si z grulicy, na ktr cierpia przez wiele lat. By bliski mierci, gdy krewni przywieli go do uzdrowicielki, piknej, modej Indianki. Pomoga mu doj do zdrowia, on za zakocha si do szalestwa i oeni si z ni. Mia zamiar zabra j do stolicy, gdzie mogliby si wzbogaci dziki jej uzdrowicielskim umiejtnociom. Jednak zanim wyruszyli do Mexico City, ona wyznaa mu, e musz ukrywa swoj tosamo, by uchroni si przed czarownikiem. Wyjania, e jej matka take bya uzdrowicielk. Jej nauczyciel, czarownik, ktry by mistrzem w swej sztuce, w zamian za nauk zada, by crka zostaa z nim do koca ycia. Mody mczyzna opowiada, e nie chcia wypytywa ony o ten zwizek. Pragn j jedynie wyzwoli, dlatego ucharakteryzowa si na starca, a on przebra za grub kobiet. Ta historia nie zakoczya si szczliwie. Koszmarny czowiek pochwyci ich i uwizi. Nie odwayli si pozby kamuflau w obliczu potwora i w jego obecnoci udawali e nienawidz si wzajemnie; tak naprawd jednak tsknili do siebie i yli tylko krtkimi chwilami, gdy przeladowcy nie byo. Mody mczyzna obj don Juana i powiedzia, e pokj, w ktrym pi, to jedyne bezpieczne miejsce w domu; czy don Juan mgby wic wyj za drzwi i sta na stray, gdy on bdzie si kocha z on? Cay dom trzs si od ich namitnoci cign don Juan a ja siedziaem pod drzwiami. Czuem si winny, e podsuchuj, i miertelnie si baem, e przeladowca moe wrci w kadej chwili. I oczywicie usyszaem, e wchodzi do domu. Zaomotaem do drzwi, a gdy nikt nie odpowiedzia, wszedem do rodka. Moda kobieta spaa naga, a modego mczyzny nigdzie nie byo wida. Po raz pierwszy w yciu widziaem pikn nag kobiet. Byem jeszcze bardzo saby. Usyszaem potwora haasujcego za drzwiami i zemdlaem z zaenowania i strachu. Opowie o poczynaniach naguala Juliana niezmiernie mnie zirytowaa. Powiedziaem don Juanowi, e nie potrafi zrozumie wartoci sztuki naguala Juliana. Sucha bez komentarza, pozwalajc mi si wygada. Gdy wreszcie usiedlimy na awce, poczuem si bardzo zmczony. Gdy don Juan zapyta mnie,

dlaczego opowie o metodach nauczania naguala Juliana tak mnie zdenerwowaa, nie wiedziaem, co odpowiedzie. Nie potrafi pozby si wraenia, e by to zwyky kawalarz powiedziaem w kocu. Kawalarze nie chc niczego nauczy swoimi dowcipami odparowa don Juan. Nagual Julian odgrywa spektakle, magiczne dramaty, ktre wymagay przesunicia punktu poczenia. Wydaje mi si, e to by wielki egoista upieraem si. Wydaje ci si taki, bo osdzasz odrzek. Jeste moralist. Ja te przez to wszystko przeszedem. Jeli czujesz si tak suchajc o nagualu Julianie, to pomyl jak ja musiaem si czu mieszkajc przez cae lata w jego domu. Osdzaem go, baem si go i zazdrociem mu, w tej wanie kolejnoci. Kochaem go te, ale moja zawi bya wiksza od mioci. Zazdrociem mu swobody, tajemniczej umiejtnoci stawania si modym lub starym na zawoanie; zazdrociem barwnej osobowoci, a przede wszystkim wpywu, jaki wywiera na kadego, kto znalaz si w pobliu. Szalaem, gdy syszaem, jak wciga innych w niezmiernie interesujce rozmowy. On zawsze mia co do powiedzenia; ja nigdy, i wiecznie czuem si niekompetentny, odsunity na bok. Poczuem si nieswojo i miaem ochot zmieni temat. Nie chciaem sucha, e don Juan by taki jak ja. Moim zdaniem by on niezrwnany. Zrozumia chyba, jak si czuj, bo rozemia si i poklepa mnie po plecach. Opowiadam ci t histori mojej zawici cign po to, by ci wskaza co niezmiernie wanego: e pozycja punktu poczenia dyktuje, jak si zachowujemy i co czujemy. Mj wielki brak w tamtym czasie polega na tym, e nie potrafiem zrozumie tej zasady. Byem jeszcze surowy. Musiaem przerobi problem poczucia wasnej wanoci, podobnie jak ty, bo tam wanie mieci si mj punkt poczenia. Widzisz, wtedy jeszcze nie wiedziaem, e sposobem na poruszenie tego punktu jest ustanowienie nowych zwyczajw, przesunicie go za pomoc woli. Gdy ten punkt si poruszy, wtedy w jednej chwili odkryem, e jeli si wchodzi w kontakt z niezrwnanymi wojownikami, jak na przykad mj dobroczyca, nie powinno si mie poczucia wasnej wanoci, wtedy wanie mona ich podziwia bez uprzedze. Don Juan wyjani, e gdy mwimy o uwiadamianiu sobie czego, moe chodzi o dwie rne rzeczy. Po pierwsze, moemy mie na myli wielki wybuch emocji, duo gadania i nic wicej. Po drugie, ten termin oznacza skutki przesunicia punktu poczenia; nie chodzi to u wybuchy emocji, lecz o czyny. Emocje pojawiaj si dopiero wiele lat pniej, gdy nowa pozycja punktu poczenia zostanie wystarczajco wzmocniona przez praktyczne wykorzystanie. Nagual Julian niezmordowanie prowadzi nas wszystkich do takiego wanie przesunicia cign don Juan. Od wszystkich swych uczniw uzyska pen wspprac i uczestnictwo w swych przerastajcych samo ycie spektaklach. Na przykad odgrywajc dramat z modym czowiekiem, jego on i ich przeladowc zdoby moj niepodzieln uwag i zainteresowanie. Historia starego mczyzny, ktry by mody, wydawaa mi si bardzo wiarygodna. Widziaem potwora na wasne oczy i dziki temu nagualowi Julianowi udao si trwale zwiza mnie ze sob. Don Juan stwierdzi, e nagual Julian by magiem, iluzjonist, ktry potrafi uywa siy woli w sposb niezrozumiay dla przecitnego czowieka. W jego spektaklach pojawiay si magiczne postacie przywoane si intencji, jak na przykad istota nieorganiczna, ktra potrafia przybiera groteskow ludzk posta. Moc naguala Juliana bya tak nieskazitelna cign don Juan e potrafi zmusi do przesunicia punkt poczenia dowolnej osoby i poczy ze sob odpowiednie emanacje, sprawiajc, e ten czowiek postrzega wszystko, czego chcia nagual Julian. Potrafi, na przykad, wyglda bardzo staro albo bardzo modo jak na swj wiek, zalenie od tego, co chcia osign. Kady, kto go zna, potrafi powiedzie o jego wieku tylko tyle, e jest zmienny. Ja znaem go przez trzydzieci dwa lata i w cigu tego czasu zdarzao si, e wydawa si niewiele starszy, ni ty teraz, a kiedy indziej sprawia wraenie wiekowego staruszka, ktry nie mg ju nawet chodzi. Don Juan powiedzia, e pod wpywem dobroczycy jego punkt poczenia przesun si bardzo gboko, cho niezauwaalnie. Na przykad ni std, ni zowd pewnego dnia zauway w sobie lk, ktry z jednej strony wydawa mu si zupenie bezsensowny, a z drugiej mia wielki sens. Baem si, e przez wasn gupot strac swoj szans na wolno i powtrz ycie mojego ojca. Zauwa, e w yciu mojego ojca nie byo nic zego. Jego ycie i mier nie byy ani lepsze, ani gorsze ni ycie i mier wikszoci ludzi; istotne jest jednak to, e mj punkt poczenia przesun si i pewnego dnia uwiadomiem sobie, i ycie i mier mojego ojca nie byy warte funta kakw, ani dla

innych, ani dla niego samego. Dobroczyca powiedzia mi, e mj ojciec i matka yli i umarli po to tylko, bym ja mg si urodzi, a ich rodzice z kolei zrobili to samo dla nich. Mwi, e wojownicy s inni, bo potrafi przesun swj punkt poczenia na tyle, by sobie uwiadomi ogromn cen, jaka zostaa zapacona za ich ycie. To przesunicie daje im szacunek i podziw, jakiego ich rodzice nigdy nie czuli dla ycia w ogle ani dla faktu bycia ywym w szczeglnoci. Don Juan powiedzia, e nagual Julian wietnie si bawi doprowadzajc swoich uczniw do przesunicia punktu poczenia. Ja sam z pewnoci dostarczyem mu mas radoci cign. W wiele lat pniej, gdy pojawili si inni widzcy z mojej grupy, nawet ja cieszyem si z gry na niedorzeczne intrygi, ktre wymyla dla kadego z nich. Gdy nagual Julian opuci ten wiat, rado odesza razem z nim i nigdy ju nie wrcia. Genaro czasami nas rozbawia, ale nikt nie moe zaj miejsca naguala Juliana. Jego dramaty zawsze przerastay ycie. Zapewniam ci, e nie mielimy pojcia, czym jest dobra zabawa, dopki nie zobaczylimy, co robi Julian, gdy niektre z tych intryg wracay do niego rykoszetem. Don Juan podnis si ze swojej ulubionej awki i stan przede mn. Oczy mia byszczce i spokojne. Jeli kiedy okaesz si na tyle tpy, e nie wypenisz swojego zadania rzek to musisz zebra przynajmniej tyle energii, by przesun swj punkt poczenia i wrci na t awk. Posied na niej chwil, wolny od myli i pragnie, a ja postaram si tu wrci niezalenie od tego, gdzie bd i zabra ci ze sob. Obiecuj ci, e sprbuj. Wybuchn dononym miechem, jakby ta obietnica bya zbyt niedorzeczna, by w ni uwierzy. Te sowa powinno si wypowiada pnym popoudniem doda, wci si miejc. W adnym wypadku rano. Rankiem czowiek jest optymist i takie sowa trac swoje znaczenie.

13. Wzmocnienie z ziemi Przejdmy si do Oaxaca powiedzia do mnie don Juan. Gdzie po drodze czeka na nas Genaro. Zaskoczya mnie ta proba. Od rana czekaem, eby podj wyjanienia. Wyszlimy z domu, w milczeniu przeszlimy przez miasteczko i dotarlimy do polnego gocica. Przez duszy czas wdrowalimy tak bez popiechu. Naraz don Juan zacz mwi. Przez cay czas opowiadaem ci o wielkich odkryciach, jakich dokonali dawni widzcy. Przekonali si oni, e ycie organiczne nie jest jedyn form ycia wystpujc na ziemi, a take, e sama ziemia jest yw istot. Umilk i umiechn si do mnie zachcajco, czekajc na jaki komentarz. Nic mi nie przychodzio do gowy. Dawni widzcy widzieli, e ziemia ma kokon cign. Zobaczyli, e otacza j wietlista kula, kokon, w ktrym zamknite s emanacje Ora. Ziemia jest gigantyczn yw istot, podporzdkowan tym samym siom co my. Dawni widzcy natychmiast zainteresowali si praktycznym zastosowaniem tego odkrycia. Wanie w rezultacie tego zainteresowania najbardziej wyrafinowane fragmenty ich wiedzy i praktyki czarownikw miay zwizek z ziemi. Dawni widzcy uznali, e ziemia jest rdem wszystkiego, czym jestemy. Don Juan stwierdzi, e pod tym wzgldem nie byli W bdzie, bo naprawd w swej istocie wywodzimy si z ziemi. Nie powiedzia nic wicej. O jak mil dalej spotkalimy Genara, ktry czeka na nas, siedzc na kamieniu przy drodze. Przywita si ze mn bardzo ciepo i powiedzia, e wejdziemy na szczyt niewielkich, poszarpanych wzniesie pokrytych skp rolinnoci. Wszyscy trzej usidziemy oparci o ska rzek do mnie don Juan i bdziemy patrze na wiato soca odbijajce si od gr na wschodzie. Gdy soce zajdzie za zachodnie wierzchoki, moe ziemia pozwoli ci zobaczy ukad pocze. Weszlimy na szczyt wzniesienia i jak zapowiada don Juan, usiedlimy oparci plecami o ska. Don Juan kaza mi usi pomidzy nimi. Zapytaem, co zamierza zrobi. Jego tajemnicze stwierdzenia i dugie chwile milczenia wydaway mi si niepokojce. Zaczem si denerwowa. Nie odpowiedzia, tylko podj wtek, jakby nie usysza moich sw. To wanie dawni widzcy, gdy si przekonali, e percepcja polega na czeniu, dokonali odkrycia olbrzymiej wagi. Niestety, ich szalestwo i tym razem nie pozwolio im zrozumie, co waciwie osignli. Wskaza na acuch grski pooony na wschd od niewielkiej doliny, w ktrej znajdowao si miasteczko. Lnienie tych gr powinno wystarczy, by wyrwa z miejsca twj punkt poczenia. Tu przed tym, nim soce schowa si za tymi szczytami na zachodzie, bdziesz mia kilka chwil na pochwycenie blasku, ktrego potrzebujesz. Na magiczny klucz, ktry otwiera bramy ziemi, skada si wewntrzna cisza oraz cokolwiek, co byszczy. Co waciwie powinienem zrobi, don Juanie? zapytaem. Obydwaj przyjrzeli mi si uwanie. Zdawao mi si, e dostrzegam w ich wzroku mieszanin ciekawoci i odrazy Po prostu przerwij wewntrzny dialog rzek don Juan. Ogarn mnie niepokj i wtpliwoci; nie wierzyem w siebie i wcale nie byem pewny, czy potrafi tego dokona na yczenie. Po pierwszym momencie gbokiej frustracji uznaem, e po prostu sprbuj si rozluni. Rozejrzaem si dokoa. Siedzielimy do wysoko. W dole widziaem dug, wsk dolin. Wiksz jej cz pokryway cienie pnego popoudnia. Soce odbijao si jeszcze od podny gr wschodniego pasma, po przeciwnej stronie doliny; w jego blasku zniszczone erozj gry miay kolor ochry, a odleglejsze bkitnawe szczyty nabray fioletowego odcienia.

Wiesz, e robie to ju wczeniej, prawda? szepn do mnie don Juan. Nie miaem pojcia, o czym on mwi. Siadywalimy tu ju przy innych okazjach powtrzy ale to nie ma znaczenia, bo istotne jest to, co wydarzy si teraz. Wanie dzisiaj, przy pomocy Genara, znajdziesz klucz, ktry otwiera wszystko. Teraz jeszcze nie bdziesz potrafi go uy, ale dowiesz si, co to takiego i gdzie si znajduje. Widzcy pac za t wiedz ogromn cen. Ty sam spacae swoje nalenoci przez wszystkie te lata. Wyjani, e tym tajemniczym kluczem do wszystkiego jest pochodzca z wasnego dowiadczenia wiedza o tym, i ziemia jest yw istot i dlatego potrafi dostarczy wojownikom niezwykego wzmocnienia; jest to impuls, ktry nadchodzi ze wiadomoci ziemi w chwili, gdy emanacje wewntrz kokonu wojownika pocz si z odpowiednimi emanacjami we wntrzu kokonu ziemi. Poniewa i ziemia, i czowiek s ywymi istotami, ich emanacje odpowiadaj sobie, czy te raczej ziemia posiada wszystkie emanacje wystpujce w kokonie czowieka, a take w kokonach wszystkich ywych istot, organicznych i nieorganicznych. Gdy zachodzi poczenie, ywe istoty uywaj go w ograniczony sposb, by dziki niemu postrzega swj wiat. Wojownicy mog wykorzystywa to poczenie w ten sam sposb co wszyscy, do postrzegania, ale mog go te uy jako wzmocnienia i dziki niemu wej do niepojtych wiatw. Czekaem, eby mi zada jedyne istotne pytanie jakie mgby zada cign don Juan. Nigdy tego nie zrobie, ale twoj obsesj stao si dociekanie, czy tajemnica tego wszystkiego kryje si w naszym wntrzu. Jeste wystarczajco blisko. W gruncie rzeczy nieznane nie ley w nietknitych wiadomoci emanacjach w obrbie kokonu czowieka, a jednak mona powiedzie, e znajduje si wanie tam. Tego nie zrozumiae. Gdy ci mwiem, e oprcz wiata, ktry znasz, potrafimy zbudowa jeszcze siedem innych, uznae, e zachodzi to w naszym wntrzu, gdy przez cay czas wierzysz, e tylko wyobraasz sobie wszystko, co robisz tutaj z nami. Dlatego nigdy mnie nie zapytae, gdzie naprawd ley nieznane. Przez cae lata zataczaem rk krgi obejmujce wszystko, co jest wok nas, i mwiem ci, e nieznane jest tam. Ale nigdy sobie tego nie skojarzye. Genaro wybuchn miechem, potem zakaszla i wsta. On nadal sobie tego nie skojarzy powiedzia do don Juana. Przyznaem, e nie udao mi si niczego skojarzy. Don Juan kilkakrotnie powtrzy, e zamknicie czci emanacji w ludzkim kokonie suy jedynie wytworzeniu wiadomoci, a wiadomo z kolei czy te emanacje z takimi samymi emanacjami z zewntrz. Emanacje zewntrzne, nazywane swobodnymi emanacjami, s niezmiernie wielkie; stwierdzenie, e niepoznawalne znajduje si poza kokonem czowieka, oznacza, i ley ono w obrbie kokonu ziemi. Jednak wewntrz kokonu ziemi znajduje si take nieznane, a nieznane wewntrz kokonu czowieka to emanacje nietknite przez wiadomo. Gdy padnie na nie blask wiadomoci, staj si aktywne i mona je poczy z odpowiadajcymi im swobodnymi emanacjami. Wwczas nieznane zaczyna by postrzegane i staje si znanym. Jestem za gupi, don Juanie. Musisz mi to podzieli na mniejsze kawaki powiedziaem. Genaro ci to podzieli odpar. Genaro wsta i zacz wykonywa ten sam krok mocy, co kiedy wczeniej, gdy kry dokoa ogromnego paskiego kamienia na polu kukurydzy obok swego domu, a don Juan wpatrywa si w niego z fascynacj. Tym razem don Juan szepn do mnie, bym prbowa usysze ruchy Genara, szczeglnie ruch ud podnoszcych si przy kadym kroku a do klatki piersiowej. Podaem wzrokiem za ruchami Genara i po chwili zauwayem, e jego nogi przykuy jak cz mojego umysu. Nie potrafiem oderwa wzroku od jego ud. Miaem wraenie, jakbym porusza si wraz z nim; nawet zabrako mi tchu. Potem uwiadomiem sobie, e rzeczywicie podam za Genarem. Razem oddalalimy si od miejsca, gdzie siedzielimy. Nie widziaem don Juana, tylko Genara, ktry szed przede mn wci w ten sam dziwny sposb. Maszerowalimy tak przez wiele godzin. W kocu ze zmczenia potwornie rozbolaa mnie gowa i dostaem mdoci. Genaro zatrzyma si i podszed do mnie. Otacza nas intensywny blask. wiato odbijao si w jego twarzy. Oczy mu lniy. Nie patrz na Genara! odezwa si jaki gos prosto do mojego ucha. Rozejrzyj si dokoa! Zrobiem tak i przyszo mi do gowy, e jestem w piekle! Widok otoczenia tak mn wstrzsn, e wrzasnem z przeraenia, by to jednak bezgony krzyk. To, co widziaem dokoa, jaskrawo

przypominao wszystkie opisy pieka, jakie pamitaem z czasw katolickiego Wychowania. By to czerwonawy wiat, gorcy i mroczny, przepacisty, przytaczajcy, bez nieba, bez adnego wiata oprcz zjadliwych czerwonawych refleksw, ktre z obdn szybkoci migotay wok nas. Genaro znw ruszy z miejsca. Co pocigno mnie za nim. Sia, ktra kazaa mi i przed siebie, jednoczenie nie pozwalaa mi rozglda si na boki. Moja wiadomo skupiona bya na ruchach Genara. Naraz Genaro upad, jakby by zupenie wyczerpany. W chwili, gdy dotkn podoa i wycign si do odpoczynku, sia wypucia mnie i znw mogem si rozejrze. Don Juan patrzy na mnie pytajco. Staem twarz do niego. Bylimy tam, gdzie siedzielimy wczeniej, na szerokiej skalnej grani tworzcej szczyt niewielkiego wzniesienia. Obydwaj z Genarem dyszelimy i sapalimy. Byem spocony, wosy miaem wilgotne, a ubranie przemoczone, jakby zanurzono mnie w rzece. Mj Boe, co si dzieje! zawoaem ze szczer powag i niepokojem. Okrzyk zabrzmia tak gupio, e don Juan i Genaro wybuchnli miechem. Pomagamy ci zrozumie, na czym polega poczenie powiedzia Genaro. Don Juan delikatnie pomg mi si podnie i usi. Sam usiad obok mnie. Pamitasz, co si dziao? zapyta. Potwierdziem, a on zaczli nalega, bym mu opowiedzia dokadnie, co widziaem. Zdziwio mnie to, bo wczeniej mwi, e jedyna warto moich dowiadcze polega na przesuniciu punktu poczenia, a tre wizji jest nieistotna. Don Juan wyjani, e Genaro ju wczeniej prbowa mi pomc w podobny sposb jak teraz, ale ja nigdy nic nie pamitaem. Genaro pocign mj punkt poczenia tak, e stworzy on wiat z emanacji innego wielkiego pasma. Nastpia duga chwila ciszy. Czuem si otpiay i wstrznity, a jednak moja wiadomo nigdy jeszcze nie bya tak wyostrzona. Wydawao mi si, e wreszcie zrozumiaem, czym jest poczenie. Co w moim wntrzu, co uaktywniem nie wiedzc jak, dao mi pewno, e zrozumiaem wielk prawd. Zdaje si, e zaczynasz samodzielnie nabiera rozpdu powiedzia don Juan. Chodmy do domu. Wystarczy jak na jeden dzie. Och, daj spokj zaprotestowa Genaro. On jest silny jak byk. Trzeba go jeszcze odrobin popchn. Nie! odpar don Juan z naciskiem. Musimy oszczdza jego siy. Nie ma ich zbyt wiele. Genaro upiera si, bymy zostali. Popatrzy na mnie i mrugn. Spjrz powiedzia, wskazujc na acuch grski na wschodzie. Soce przesuno si zaledwie o cal nad tymi grami, a jednak przez dugie godziny brne przez pieko. Nie zadziwia ci to? Nie strasz go niepotrzebnie! zaoponowa ostro don Juan i w tej chwili przejrzaem ich manewry. Gos ze nienia powiedzia mi, e don Juan i Genaro to para znakomitych zwiadowcw, ktrzy bawi si mn. W gruncie rzeczy to don Juan zawsze popycha mnie do granic moich moliwoci, ale pozwala, by Genaro wydawa si surowszy z nich dwch. Tamtego dnia w domu Genara, kiedy wpadem w niebezpieczny, histeryczny lk syszc, jak Genaro pyta don Juana, czy powinien mnie jeszcze troch popchn, don Juan przekonywa mnie, e Genaro tylko bawi si moim kosztem. Tymczasem on szczerze si o mnie martwi. To, co zobaczyem, tak mnie oszoomio, e wybuchnem miechem. Don Juan i Genaro popatrzyli na mnie ze zdziwieniem, ale don Juan chyba od razu zrozumia, co si dzieje w moim umyle. Powiedzia to Genarowi i obydwaj zaczli si mia jak dzieci. Zaczynasz dojrzewa skomentowa don Juan. w sam por; nie jeste ani za gupi, ani zbyt byskotliwy. Zupenie jak ja. Ale nie jeste do mnie podobny w swoich aberracjach. Pod tym wzgldem bardziej przypominasz naguala Juliana, tylko e on by byskotliwy. Wsta, rozprostowa plecy i spojrza na mnie. Jeszcze nigdy w yciu nie widziaem rwnie przenikliwych, dzikich oczu. Ja take si podniosem. Nagual nigdy nie pozwala, by ktokolwiek si dowiedzia, e to on pociga za sznurki rzek. Nagual przychodzi i odchodzi nie zostawiajc ladw. Wanie ta wolno sprawia, e jest nagualem.

W jego oczach pojawi si grony bysk, ale ju po chwili znikn pod mg agodnoci, dobroci i ludzkich uczu. Znw patrzyem w oczy don Juana. Z trudem zachowywaem wewntrzn rwnowag. Zachwiaem si bezsilnie. Genaro jednym skokiem znalaz si przy mnie i pomg mi usi. Don Juan usiad po mojej drugiej stronie. Dostaniesz wzmocnienie od ziemi mwi don Juan do jednego mojego ucha. Myl o oczach naguala mwi Genaro do drugiego. Wzmocnienie nadejdzie w chwili, gdy zobaczysz lnienie na szczycie tamtej gry rzek don Juan, wskazujc na najwyszy wierzchoek wschodniego pasma. Nigdy wicej nie zobaczysz oczu naguala szepta Genaro. Id za tym wzmocnieniem tam, gdzie ci ono zaprowadzi cign don Juan. Jeli pomylisz o oczach naguala, uwiadomisz sobie, e kady medal ma dwie strony szepn Genaro. Chciaem zastanowi si nad tym, co obydwaj mwili, ale myli nie chciay by mi posuszne. Przygniata mnie jaki ciar i poczuem, e si kurcz. Byo mi niedobrze. Patrzyem na cienie wieczoru podnoszce si szybko na zboczach gr po wschodniej stronie i miaem wraenie, e biegn za tymi cieniami. Ruszamy rzek Genaro do mojego ucha. Patrz na wielki wierzchoek, obserwuj lnienie mwi don Juan do mojego drugiego ucha. Miejsce, ktre wskazywa, na najwyszym wierzchoku pasma, rzeczywicie intensywnie byszczao. Patrzyem na odbicie ostatnich promieni soca. odek mi opad jak na diabelskim mynie. Raczej poczuem ni usyszaem odlegy grzmot trzsienia ziemi. Odgos przybliy si i otoczy mnie. Fale sejsmiczne byy tak gone i silne, e przestay nie ze sob jakiekolwiek znaczenie. Byem tylko nic nie znaczcym mikrobem obracajcym si w wirze. Ruch stopniowo zwalnia. Jeszcze jeden wstrzs i wszystko znieruchomiao. Prbowaem si rozejrze, ale nie miaem adnego punktu odniesienia. Wydawao mi si, e jestem wronity w ziemi jak drzewo. Nad gow widziaem bia, lnic, niesamowit kopu. Ten widok wzbudzi we mnie uniesienie. Poszybowaem w jej stron czy te raczej zostaem wystrzelony jak pocisk. Byo mi wygodnie, czuem si otoczony trosk i bezpieczny; im bardziej zbliaem si do kopuy, tym silniejsze staway si te uczucia. W kocu ogarny mnie caego i zupenie zatraciem poczucie tosamoci. W nastpnej chwili koysaem si powoli w powietrzu jak opadajcy li. Byem wyczerpany. Zacza mnie wciga jaka sia ssca. Przeszedem przez czarn dziur i znw znalazem si obok don Juana i Genara. Nastpnego dnia wszyscy trzej pojechalimy do Oaxaca. Pnym popoudniem, gdy spacerowaem z don Juanem po rynku, naraz zacz on mwi o tym, co robilimy poprzedniego dnia. Zapyta, czy zrozumiaem, o czym mwi, gdy stwierdzi, e dawni widzcy natknli si na co o niesychanym znaczeniu. Odrzekem, e tak, ale nie potrafiem uj tego w sowa. A jak mylisz, co przede wszystkim miae znale na szczycie tej gry? Poczenie rzek gos w moim uchu i jednoczenie ja sam te to powiedziaem. Odruchowo odwrciem si i zderzyem si z Genarem, ktry szed po moich ladach. Mj refleks zaskoczy go. Wybuchn chichotem i obj mnie. Usiedlimy. Don Juan rzek, e bardzo niewiele moe powiedzie o wzmocnieniu, jakiego doznaem od ziemi gdy w takich chwilach wojownicy zawsze s sami, a prawdziwe zrozumienie przychodzi o wiele pniej, po latach wysikw. Wyjaniem, e moje kopoty ze zrozumieniem powiksza jeszcze fakt, e to oni dwaj robi wszystko za mnie. Ja byem tylko biernym podmiotem, ktry mg jedynie reagowa na ich poczynania. Za adne skarby nie potrafibym sam niczego zainicjowa, bo nie wiedziaem, jak powinno wyglda waciwe dziaanie ani jak je rozpocz. Wanie w tym rzecz zgodzi si don Juan. Jeszcze nie powiniene tego wiedzie. Pniej zostaniesz sam i bdziesz musia samodzielnie poskada w cao wszystko, co robimy z tob teraz.

Kady nagual musi sprosta temu zadaniu. Nagual Julian zrobi to samo ze mn, tylko e o wiele bardziej bezwzgldnie, ni my postpujemy z tob. Wiedzia, co robi; by byskotliwym nagualem i sam w cigu kilku lat zrekonstruowa wszystko, czego nauczy go nagual Elias. W bardzo krtkim czasie dokona czego, co tobie czy mnie zabraoby cale ycie. Nagualowi Julianowi wystarczya tylko drobna sugestia, by jego wiadomo ruszya z miejsca i otworzya jedyne istniejce drzwi. Co rozumiesz, don Juanie, przez jedyne istniejce drzwi? Chc powiedzie, e gdy punkt poczenia czowieka przekroczy pewn zasadnicz barier, rezultaty s takie same dla kadego. Techniki prowadzce do poruszenia tego punktu mog by bardzo rne, ale skutek jest zawsze ten sam: dziki wzmocnieniu uzyskanemu od ziemi punkt poczenia tworzy inne wiaty. Czy wzmocnienie ziemi jest takie samo dla kadego czowieka, don Juanie? Oczywicie. Dla zwykego czowieka przeszkod jest wewntrzny dialog. Dopiero po osigniciu stanu absolutnego wyciszenia mona wykorzysta to wzmocnienie. Przekonasz si o tym w dniu, gdy sam go uyjesz. Nie polecabym ci tego prbowa rzek szczerze Genaro. Trzeba wielu lat, by si sta nieskazitelnym wojownikiem. Musisz by lepszy ni teraz, by wytrzyma impet wzmocnienia ziemi. Tempo tego wzmocnienia rozpuci wszystko w tobie doda don Juan. Pod jego naporem stajemy si niczym. To tempo nie moe wspistnie z poczuciem indywidualnego istnienia. Wczoraj na grze Genaro i ja wspieralimy ci, suylimy ci jako kotwice; inaczej nigdy by nie wrci. Staoby si z tob to, co z niektrymi ludmi, ktrzy celowo uyli tego wzmocnienia, wkroczyli w nieznane i do tej pory bkaj si w jakim niepojtym ogromie. Chciaem, by powiedzia o tym co wicej, ale odmwi i raptownie zmieni temat. Jest jeszcze jedna rzecz, ktrej nie zrozumiae. Dotyczy to stwierdzenia, e ziemia jest yw istot. A Genaro, ten okropny Genaro, chce ci popchn dalej, a zrozumiesz. Obydwaj rozemieli si. Genaro popchn mnie artobliwie, mrugn do mnie i powiedzia bezgonie, samym ruchem ust: Jestem okropny. Genaro to mistrz w wynajdywaniu zada, pody i bezlitosny cign don Juan. Kpi sobie z twoich obaw i popycha ci bezlitonie. Gdyby nie ja... W tej chwili wyglda jak uosobienie rozwanego, dobrodusznego starszego pana. Opuci wzrok i westchn. Obydwaj zagrzmieli dononym miechem. Gdy si uspokoili, don Juan rzek, e Genaro chce mi pokaza to, czego jeszcze nie zrozumiaem: to wanie najwysza wiadomo ziemi umoliwia nam dotarcie do innych wielkich pasm emanacji. My, ywe istoty, opieramy si na postrzeganiu powiedzia. A postrzegamy dziki temu, e niektre emanacje we wntrzu kokonu czowieka zostaj poczone z niektrymi emanacjami na zewntrz. Dlatego czenie jest sekretnym przejciem, a kluczem do niego wzmocnienie od ziemi. Genaro chce, eby zauway chwil poczenia. Patrz na niego! Genaro wsta, skoni si jak showman i pokaza, e nie ma nic w rkawach ani w nogawkach spodni. Zdj buty i wytrzsn je, demonstrujc, e tam te niczego nie schowa. Don Juan zanosi si miechem. Genaro porusza domi w gr i w d. Ten ruch natychmiast przyku moj uwag. Poczuem, e wszyscy trzej wstajemy i odchodzimy z rynku. Ja szedem porodku. Gdy szlimy, straciem widzenie peryferyjne. Nie rozrniaem ju domw ani ulic, nie widziaem gr ani adnej rolinnoci. W pewnej chwili zdaem sobie spraw, e straciem z oczu don Juana i Genara; zamiast nich widziaem dwa podskakujce obok mnie wietliste bble. Przez moment poczuem panik, ale zaraz zaczem si kontrolowa. Ogarno mnie niezwyke, lecz dobrze mi znane wraenie, e jestem, a jednoczenie nie jestem sob. Zauwaaem wszystko, co mnie otaczao, za pomoc dziwnej, a jednoczenie bardzo dobrze mi znanej umiejtnoci. Postrzegaem cay wiat jednoczenie. Widziaem caym sob; wszystko to, co w normalnym stanie wiadomoci nazywam wasnym ciaem, czuo, jakby byo olbrzymim, dostrzegajcym wszystko okiem. Na pocztku, kiedy to spostrzegem dwa bble wiata, widziaem jaskrawy, fioletowopurpurowy wiat, skadajcy si z czego, co wygldao jak barwne panele i kopuy ze wszystkich

stron otaczay mnie paskie, podobne do ekranw paszczyzny nieregularnych koncentrycznych k. Na caym ciele czuem silny ucisk. Naraz tu przy moim uchu zabrzmia gos. Widziaem. Gos powiedzia, e ucisk spowodowany jest przez ruch. Poruszaem si wraz z don Juanem i Genarem. Poczuem lekki wstrzs, jakbym przedar si przez papierow zason, i przede mn pojawi si wietlisty wiat. Wszystko tu promieniowao jasnoci, ale wiato nie byo olepiajce, wygldao raczej tak, jakby soce miao za chwil wynurzy si spoza przejrzystych biaych chmur. Patrzyem w d prosto na rdo wiata. By to pikny widok. Nie widziaem adnych mas ldu, tylko puszyste biae chmury i wiato. A my szlimy po tych chmurach. Potem znw co mnie uwizio. Poruszaem si w rwnym tempie z dwoma bblami wiata po moich obu stronach. Stopniowo zaczy one traci swoj wietlisto, stay si matowe, a w kocu zmieniy w don Juana i Genara. Szlimy pust boczn uliczk, oddalajc si od rynku. Po chwili zawrcilimy. Genaro wanie ci pomg poczy twoje emanacje ze swobodnymi emanacjami, ktre nale do innego pasma powiedzia don Juan. To poczenie musi by przeprowadzone bardzo spokojnie i niedostrzegalnie, bez adnych odlotw ani zamieszania. Stwierdzi, e przy skadaniu innych wiatw nie da si improwizowa; konieczna jest do tego trzewo umysu. Musi ona dojrze i sta si samoistn si, aby wojownik mg bezkarnie przeama barier percepcji. Znw zblialimy si do rynku. Genaro nie odezwa si ani sowem. Szed w milczeniu, pogrony w mylach. O kilka krokw od rynku don Juan owiadczy, i Genaro chce mi pokaza jeszcze jedn rzecz; mianowicie e pozycja punktu poczenia decyduje o wszystkim i e wiat, jaki dziki niemu postrzegamy, jest tak realny, ze nie pozostawia miejsca na nic innego. Genaro uyje swego punktu poczenia, aby specjalnie dla ciebie zbudowa inny wiat powiedzia don Juan. A wtedy uwiadomisz sobie, e gdy on postrzega ten wiat, sia jego postrzegania nie zostawia miejsca na nic wicej. Genaro wysun si naprzd. Don Juan kaza mi patrze na niego poruszajc oczami w stron przeciwn do ruchu wskazwek zegara, by sia nie pocigna take mnie. Posuchaem. Genaro znajdowa si o jakie pi do szeciu stp ode mnie. Naraz jego sylwetka zacza si rozmazywa i w jednej chwili rozpyn si w powietrzu jak oboczek dymu. Przypomniay mi si ogldane filmy science fiction i zaczem si zastanawia, czy podwiadomie zdajemy sobie spraw z naszych moliwoci. W tej chwili Genaro jest od nas oddzielony si percepcji rzek don Juan cicho. Gdy punkt poczenia buduje wiat, jest to wiat kompletny. Dawni widzcy odkryli ten cud, ale nigdy nie uwiadomili sobie, o co tu chodzi; wiadomo ziemi daje nam wzmocnienie i pozwala skada wiaty z innych wielkich pasm emanacji Sia nowych pocze sprawia, e nasz wiat znika. Za kadym razem, gdy dawni widzcy dokonywali nowego poczenia, wierzyli, e schodz w gbiny albo wznosz si do niebios. Nigdy nie przyszo im do gowy, e wiat znika jak oboczek dymu, gdy przez nowe kompletne poczenie postrzegamy inny cakowity wiat.

14. Sia toczenia Don Juan mia zamiar podj temat mistrzostwa wiadomoci, ale zmieni zdanie i wsta. Siedzielimy w najwikszym pokoju. Wok panowaa cisza. Chc, eby sprbowa zobaczy emanacje Ora powiedzia. W tym celu musisz przesun swj punkt poczenia, a zobaczysz ludzki kokon. Poszlimy z domu do centrum miasta. Usiedlimy na pustej, zniszczonej awce przed kocioem. Byo wczesne popoudnie; dzie by soneczny i wietrzny. Dokoa krcio si mnstwo ludzi. Don Juan powtrzy z naciskiem, e sia czenia jest wyjtkowym zjawiskiem, gdy moe zarwno pomc w przemieszczaniu punktu poczenia, jak i utrzyma go nieruchomo, w staym pooeniu. Ten jej aspekt, ktry utrzymuje punkt poczenia w staej pozycji, to wola; ten za, ktry pozwala go przesuwa, to intencja. Jedn z najwikszych tajemnic jest to, w jaki sposb wola, bezosobowa sia czenia, zmienia si w intencj, si zindywidualizowan, ktrej moe uy kady czowiek. Najdziwniejsza cz tej zagadki polega na tym, e t zmian jest niezmiernie atwo przeprowadzi cign. Ale nie tak atwo jest przekona siebie, e jest to moliwe. Wanie tu znajduje si nasz zawr bezpieczestwa. Musimy by przekonani, a nikt z nas tego nie chce. Don Juan powiedzia mi, ze w tej chwili moja wiadomo jest maksymalnie wyostrzona i mog uy intencji, by przesun swj punkt poczenia gbiej na lewo, do pozycji nienia. Rzek, e wojownicy nigdy nie powinni Prbowa widzenia, jeli nie prowadzi ich nienie. Zaprotestowaem mwic, e zasypianie w miejscu pub licznym nie jest moj mocn stron, don Juan jednak wyjani, e przesunicie punktu poczenia z jego naturalnego pooenia i utrzymanie go w nowej pozycji to to samo, co bycie upionym; widzcy ucz si spa, a mimo to zachowywa si, jakby nic szczeglnego si z nimi nie dziao. Po chwili milczenia doda jeszcze, e jeli chcemy zobaczy ludzki kokon, naley patrze na ludzi od tyu, gdy si od nas oddalaj. Nie ma sensu patrze na nich twarz w twarz, bo z przodu jajowatego ludzkiego kokonu znajduje si ochronna tarcza, ktr widzcy nazywaj przednim pancerzem. Jest to prawie zupenie nieprzepuszczalna, nieelastyczna osona, ktra przez cae ycie chroni nas przed atakiem szczeglnej siy, ktrej rdem s emanacje. Doda, e nie powinienem by zdziwiony, jeli moje ciao zesztywnieje jakby od chodu; ostrzeg, e bd czu si jak kto, kto stoi na rodku pokoju i wyglda przez okno na ulic i e najistotniejsz spraw jest prdko, ludzie bowiem bd przesuwa si bardzo szybko za oknem mojego widzenia. Powinienem wtedy rozluni ciao, wyciszy wewntrzny dialog i pozwoli, by punkt poczenia dryfowa pod wpywem wewntrznego wyciszenia. Don Juan kaza mi jeszcze uderza si lekko, lecz pewnie w prawy bok pomidzy biodrem a klatk piersiow. Zrobiem to trzy razy i mocno usnem. By to bardzo dziwny stan. Moje ciao spao, ale byem w peni wiadomy wszystkiego, co dziao si dokoa. Syszaem, co don Juan do mnie mwi, rozumiaem kade jego sowo tak jak na jawie, ale nie byem w stanie si poruszy. Don Juan uprzedzi mnie, e za oknem mojego widzenia pojawi si czowiek; powinienem sprbowa go zobaczy. Bezskutecznie prbowaem poruszy gow. Naraz zauwayem lnicy, jajowaty ksztat. Bi z niego blask-Ogarn mnie podziw, ale zanim udao mi si ochon z zaskoczenia, wietlisty ksztat odpyn, koyszc si w gr i w d. Wszystko odbyo si tak szybko i niespodziewanie, e z frustracji i zniecierpliwienia zaczem si budzi. Don Juan znw si do mnie odezwa. Upomnia mnie, e nie mam prawa ani czasu si niecierpliwi i kaza mi si rozluni. Nagle pojawia si jeszcze jedna wietlista istota. Wygldaa, jakby bya zrobiona z biaego, fluorescencyjnego futra. Ta rwnie szybko odpyna. Don Juan szepn mi do ucha, e jeli chc, to mog zwolni tempo wszystkiego, na czym skupiam wzrok, i uprzedzi, e zblia si nastpny mczyzna. Jednoczenie uwiadomiem sobie, e sysz dwa gosy. Ten, ktry przed chwil zamilk, wczeniej upomina mnie, bym zachowa cierpliwo. Ten drugi, ktry powiedzia, e mog uy oczu do zwolnienia tempa ruchu, to by gos z widzenia. Tego popoudnia zobaczyem dziesi wietlistych istot poruszajcych si w zwolnionym tempie. Gos z widzenia prowadzi mnie i zwraca uwag na wszystko, co don Juan mwi mi wczeniej o blasku wiadomoci. wietliste, jajowate istoty miay po prawej stronie pionow smug silnego bursztynowego blasku, szerokoci mniej wicej jednej dziesitej caego kokonu. Gos wyjani mi, e

jest to ludzkie pasmo wiadomoci. Wskaza na may punkt odcinajcy si intensywniejszym blaskiem od reszty pasma; znajdowa si on wysoko na powierzchni kokonu, niemal na jego krawdzi. Gos powiedzia, e to jest punkt poczenia. Gdy widziaem wietliste istoty od strony, ktra w fizycznym ciele byaby profilem, jajowaty kokon wyglda Jak ogromne, asymetryczne jojo stojce na czubku albo Przewrcony na bok, niemal doskonale okrgy garnek z pokrywk. Ta cz kokonu, ktra przypominaa pokrywk, to by przedni pancerz; stanowi on mniej wicej Jedn pit gruboci caego kokonu. Mgbym wpatrywa si w te istoty bez koca, ale don Juan kaza mi z kolei przyjrze si im od przodu. Miaem wpatrywa si w nie nieruchomo, a przeami barier i zaczn widzie emanacje. Zrobiem, co mi kaza, i prawie od razu zobaczyem olniewajco jaskrawy splot ywych, nieodparcie przycigajcych wkien wiata. Ten oszaamiajcy widok sprawi, e straciem rwnowag. Upadem na bok na betonowy chodnik i lec w tej pozycji widziaem, jak wkna wiata powielaj si. Pkay i wychodziy z nich miriady nowych wkien. Ale cho tak mocno przycigay one uwag, jako nie przeszkadzao mi to dostrzega zwykych rzeczy. Tumy ludzi wchodziy do kocioa i przestawaem ich widzie. Tu obok naszej awki staa grupa kobiet i mczyzn. Chciaem skupi na nich spojrzenie, ale wczeniej zauwayem, e jedno z wkien wiata coraz bardziej puchnie, a upodobnio si do ognistej kuli o rednicy okoo siedmiu stp. Kula potoczya si w moj stron. W pierwszym odruchu chciaem si odsun i zej jej z drogi, ale zanim zdyem wprawi minie w ruch, kula mnie dosigna. Poczuem jakby lekkie uderzenie w odek. W chwil pniej trafia mnie nastpna kula, tym razem znacznie mocniej, a potem don Juan z caej siy uderzy mnie otwart doni w policzek. Odruchowo zerwaem si na nogi i straciem z oczu wkna wiata i nacierajce na mnie balony. Don Juan powiedzia, e udao mi si przetrwa pierwsze, krtkie zetknicie z emanacjami Ora, ale kilka uderze lawiny niebezpiecznie rozszerzyo moj szczelin. Wyjani, e kule, ktre na mnie nacieray, nazywane s si toczenia lub lawin. Wrcilimy do domu, cho nie pamitam jak ani kiedy. Spdziem wiele godzin w stanie przypominajcym psen. Don Juan i inni widzcy z jego grupy dali mi duo wody do picia i od czasu do czasu zanurzali mnie na chwil w wannie z lodowat wod. Czy te wkna, ktre widziaem, to byy emanacje Ora? zapytaem. Tak. Ale prawd mwic jeszcze ich nie widziae odrzek don Juan. Ledwie zacze widzie, lawina ci zatrzymaa. Gdyby pozosta tam jeszcze chwil duej, zmiotaby ci z powierzchni ziemi. Czym waciwie jest ta lawina? To sia pochodzca z emanacji Ora, ktra napiera na nas nieustannie, przez cae ycie. Jest miercionona, gdy siej widzi, ale poza tym, w zwyczajnym yciu, nie zauwaamy jej, bo mamy tarcze ochronne. Pochonici jestemy sprawami, ktre angauj ca nasz wiadomo. Nieustannie martwimy si o nasz pozycj i stan posiadania. Te tarcze nie utrzymuj lawiny z dala od nas, lecz po prostu sprawiaj, e nie dostrzegamy jej bezporednio, i w ten sposb chroni nas przed szkodami, jakie wyrzdziby nam strach na widok nacierajcych na nas ognistych ku. Tarcze s wielk pomoc, a jednoczenie wielkim ograniczeniem. Uspokajaj nas i zarazem ogupiaj, gdy daj nam faszywe poczucie bezpieczestwa. Don Juan ostrzeg, e nadejdzie w moim yciu chwila, gdy zostan pozbawiony wszelkich oson i bez chwili Wytchnienia zdany na ask lawiny. Powiedzia, e jest to konieczny etap w yciu wojownika, nazywany utrat ludzkiej postaci. Poprosiem, by wreszcie wyjani mi dokadnie, czym jest ludzka posta i co oznacza jej utrata. Odrzek, e widzcy opisuj ludzk posta jako nieodparte przyciganie wywierane przez si czenia emanacji rozwietlonych przez blask wiadomoci w cile Wyznaczonym miejscu, gdzie normalnie znajduje si Punkt poczenia czowieka. Ta sia nadaje nam osobowo, dlatego bycie osob oznacza, e czujemy przymus utosamiania si z ni, a w konsekwencji utosamiania si z punktem, w ktrym si ona rodzi. Dziaania podejmowane przez wojownikw sprawiaj, e w pewnej chwili ich punkt poczenia przesuwa si w lewo. To przesunicie jest trwae i prowadzi do niezwykego poczucia dystansu, kontroli czy wrcz zobojtnienia. Wskutek niego powstaj nowe poczenia emana-cji. Jest to pocztek serii wikszych przesuni. Widzcy bardzo trafnie nazwali to pocztkowe przesunicie utrat ludzkiej postaci, gdy punkt poczenia ju na zawsze opuszcza wtedy sw pierwotn pozycj,

skutkiem czego przestajemy by podporzdkowani sile, ktra nadaje nam osobowo. Don Juan chcia, bym mu szczegowo opisa ogniste kule, ktre widziaem. Trwao to jednak tylko przez krtk chwil i nie byem pewien, czy pamitam jakie szczegy. Wwczas on zauway, e widzenie polega na przesuniciu punktu poczenia, wic gdybym przesun swj punkt odrobin na lewo, to uzyskabym wyrany obraz ognistych ku, ktry nastpnie mgbym zinterpretowa jako wspomnienie. Prbowaem uzyska jasny obraz, ale nie udao mi si, wic opisaem to, co udao mi si zapamita. Don Juan sucha uwanie, a potem kaza mi przypomnie sobie, czy to byy ogniste kule, czy krgi. Nie byem tego pewien. Wyjani, e kule ognia maj wielkie znaczenie dla ludzi, gdy wyraa si przez nie sia majca zwizek z wszelkimi przejawami ycia i mierci. Nowi widzcy nazwali j si toczenia. Poprosiem, by wyjani dokadniej, co rozumie przez wszelkie przejawy ycia i mierci". Sia toczenia to rodek, przez ktry Orze rozszerza ycie i wiadomo; oddaje je w depozyt. Ale ta sarna sia, jeli mog si tak wyrazi, zbiera te czynsz. Spraa, e wszystkie ywe istoty umieraj. To, co widziae dzisiaj, staroytni widzcy nazywali lawin. Powiedzia, e widzcy opisuj to jako ponadczasowy kordon opalizujcych piercieni albo ognistych ku, ktre nieustannie przetaczaj si po ywych istotach. wietliste istoty organiczne zderzaj si z ni czoowo, a w kocu pewnego dnia nie wytrzymuj jej naporu i ulegaj zagadzie. Dawni widzcy byli zafascynowani widzc, jak lawina niesie te istoty do dzioba Ora na poarcie. Dlatego wanie nazwali t si lawin. Powiedziae, e jest to fascynujcy widok. Czy ty sam kiedy widziae, jak lawina niesie ludzkie istoty? zapytaem. Oczywicie, e to widziaem odrzek i po chwili doda: Niedawno widzielimy to razem w Mexico City. To stwierdzenie wydao mi si tak nieprawdopodobne, e czuem si w obowizku powiedzie mu, i tym razem si myli. On jednak rozemia si i przypomnia mi, e pewnego dnia, siedzc na awce w Alameda Park w Mexico City, bylimy wiadkami mierci czowieka. Twierdzi, e to wspomnienie zachowao si zarwno w mojej zwykej pamici, jak i w emanacjach lewej strony. Suchajc tych sw poczuem, e co w moim wntrzu stopniowo si rozjania i naraz przypyn do mnie niezwykle wyrazisty obraz caej tej sceny w parku. Umierajcy mczyzna lea na trawie, a obok stao trzech policjantw, ktrzy utrzymywali gapiw w odpowiedniej odlegoci. Przypomniaem sobie wyranie, e don Juan uderzeniem w plecy przenis mnie w inny stan wiadomoci. A potem zaczem widzie. Moje widzenie byo niedoskonae. Nie potrafiem strzsn z siebie widoku zwykego wiata. W rezultacie widziaem wizki wkien w przepysznych kolorach na tle budynkw i ruchu ulicznego. Byy to barwne linie wiata padajcego z gry. Miay w sobie wewntrzne ycie; byy jaskrawe, tryskay energi. Gdy spojrzaem na umierajcego czowieka, zobaczyem zjawisko, o ktrym mwi don Juan; gdzie okiem sign, mj wzrok napotyka co, co przypominao jednoczenie ogniste krgi i tczowe osty. Przetaczay si po ludziach, po don Juanie, po mnie. Poczuem je w brzuchu i zrobio mi si niedobrze. Don Juan kaza mi skupi wzrok na umierajcym czowieku. W pewnej chwili zobaczyem, e zwija si jak gsienica, gdy si jej dotknie. Ogniste krgi odepchny go, jakby zmiatajc na bok ze swej majestatycznej, niewzruszonej cieki. Nie podobao mi si to wraenie. Ogniste krgi nie wzbudziy we mnie strachu; nie wydaway si grone czy zowieszcze, nie byem chory ani przygnbiony. Po prostu na ten widok robio mi niedobrze; czuem je w brzuchu. To uczucie najblisze byo odrazie. Na wspomnienie tego wydarzenia znw poczuem mdoci i zaczem wymiotowa. Don Juan mia si, a zabrako mu tchu. Ale ty lubisz przesadza rzek. Sia toczenia nie jest taka za. W gruncie rzeczy jest pikna. Nowi widzcy ka si na ni otworzy. Dawni widzcy rwnie si na ni otwierali, ale motywowao ich do tego gwnie poczucie wasnej wanoci i obsesje. W przeciwiestwie do nich, nowi widzcy zaprzyjaniaj si z t si, zapoznaj si z ni bez poczucia wasnej wanoci. Rezultaty s oszaamiajce.

Powiedzia, e aby si otworzy na t si, trzeba tylko przesun swj punkt poczenia. Jeli obserwuje siej wiadomie, niebezpieczestwo jest bardzo niewielkie. Grona sytuacja powstaje wtedy, gdy punkt poczenia przesunie si bezwiednie z powodu fizycznego zmczenia, wyczerpania emocjonalnego czy innego rodzaju osabienia, jak na przykad gdy czowiek si upije lub czego przestraszy. Gdy punkt poczenia przesunie si bezwiednie, sia toczenia miady kokon cign don Juan. Wielokrotnie wspominaem o szczelinie pooonej poniej ppka. Waciwie nie znajduje si ona na ciele, ale w kokonie na wysokoci ppka i przypomina raczej wgbienie, naturaln skaz na, poza tym, gadkim kokonie. Tani wanie kieruje si nieustajcy napr lawiny i tam kokon pka. Dalej don Juan wyjani, e jeli przesunicie punktu poczenia jest niewielkie, pknicie take jest nieznaczne, a wtedy kokon szybko si regeneruje i dowiadczamy tego, czego kady od czasu do czasu dowiadcza: widzimy barwne plamy i dziwne ksztaty, ktre nie znikaj nawet po zamkniciu powiek. Jeli punkt poczenia przesunie si daleko, pknicie jest rozlege i regeneracja kokonu zabiera sporo czasu. Przydarza si to wojownikom, ktrzy wiadomie wywouj przesunicie uywajc rolin mocy, a take zwykym ludziom, ktrzy zaywaj narkotyki i osigaj ten stan niewiadomie. Czowiek czuje si wtedy odrtwiay, jest mu zimno, ma trudnoci z mwieniem, a nawet z myleniem, jakby zamarz od rodka. Czasami punkt poczenia przesuwa si znacznie z powodu dramatycznego przeycia lub miertelnej choroby. Sia toczenia wytwarza wwczas pknicie na caej dugoci kokonu; kokon opada, zwija si i czowiek umiera. Czy taka szczelina moe powsta rwnie przy wiadomym przesuniciu? zapytaem. Czasami potwierdzi don Juan. Czowiek jest bardzo kruchy. Lawina wci na nas napiera i przez szczelin przychodzi do nas mier. mier to sia toczenia. Gdy zauway sabo w szczelinie wietlistej istoty, natychmiast rozupuje j i niszczy. Czy kada ywa istota ma szczelin? Oczywicie. Gdyby jej nie miaa, to by nie umieraa. Szczeliny jednak rni si rozmiarami i wygldem. U czowieka jest to miskowate zagbienie wielkoci pici, bardzo kruche i wraliwe. Szczeliny innych istot organicznych s bardzo podobne; niektre s mocniejsze ni nasze, a inne sabsze. Ale szczelina istot nieorganicznych jest zupenie inna. Przypomina dug ni, wietlisty wos; dlatego te istoty nieorganiczne s o wiele trwalsze od nas. W ich dugowiecznoci jest co, co nas niesamowicie przyciga. Dawnym widzcym nie udao si oprze temu przyciganiu. Don Juan mwi, e ta sama sia moe dawa dwa diametralnie rne rodzaje skutkw. Sia toczenia uwizia dawnych widzcych, a nowych w zamian za ich wysiki obdarzya darem wolnoci. Dziki zaznajomieniu si z ni przez mistrzowskie opanowanie intencji nowi widzcy w pewnym momencie otwieraj swoje kokony i sia przepywa przez nich, zamiast zwija ich w kbek jak skurczon gsienic. Ostatecznym rezultatem jest ich zupena, natychmiastowa dezintegracja. Zadawaem don Juanowi mnstwo pyta. Ciekawio mnie, jak wyglda przetrwanie wiadomoci po tym, gdy wietlist istot pochonie wewntrzny ogie. Nie odpowiedzia, zamia si tylko, wzruszy ramionami i cign wtek. Obsesja dawnych widzcych na punkcie lawiny uczynia ich lepymi na drug stron tej siy. Nowi widzcy w charakterystyczny dla siebie sposb zupenie odrzucili tradycj i posuwajc si do drugiej skrajnoci, na pocztku byli zdecydowanie przeciwni skupianiu widzenia na lawinie. Uwaali, e przede wszystkim powinni zajad si yciodajnym i rozszerzajcym wiadomo aspektem siy swobodnych emanacji. Wiedzieli oni, e o wiele atwiej jest niszczy ni budowa i podtrzymywa przy yciu cign don Juan. Wycinicie ycia jest niczym w porwnaniu z darzeniem nim i pielgnowaniem go. Oczywicie nowi widzcy nie mieli w tym racji, ale w stosownym czasie poprawili swj bd. Na czym polega ten bd, don Juanie? Bdem jest izolowa cokolwiek, co zamierza si widzie. Na pocztku postpowanie nowych widzcych byo odwrotnoci postpowania ich poprzednikw: z rwn uwag co tamci skupiali si na drugim aspekcie lawiny. To, co si im przydarzyo, byo rwnie okropne, jeli nie gorsze, ni to, co spotkao dawnych widzcych. Ginli gupi mierci, jak zwykli ludzie. Brakowao im mistrzostwa i przewrotnoci poprzednikw, nie byli te tak oddani poszukiwaniu wolnoci jak widzcy w dzisiejszych

czasach. Ci pierwsi widzcy nowego cyklu suyli wszystkim. Poniewa skupiali swoje widzenie na yciodajnej stronie emanacji, przepeniaa ich mio i dobro. Ale to ich nie uchronio przed lawin. Byli rwnie nieodporni jak dawni widzcy, ktrych napdzay chorobliwe denia. Mwi, e widzcy nowej generacji nie mogli znie myli, i po caym yciu wysikw i dyscypliny s rwnie zagubieni jak ludzie, ktrzy w caym swoim yciu nie przeyli ani jednej chwili wiadomie. Gdy w kocu wspczeni widzcy na nowo zaadaptowali swoj tradycj, uwiadomili sobie, e wiedza dawnych widzcych na temat siy toczenia bya kompletna; po pewnym czasie staroytni widzcy zauwayli, e ta sia posiada dwa aspekty. Lawina wie si wycznie z destrukcj i mierci. Z kolei krgi podtrzymuj ycie i wiadomo, odpowiadaj za spenienie i celowo. Dawni widzcy woleli jednak zajmowa si wycznie aspektem destrukcji. Przez grupowe widzenie nowi widzcy uwiadomili sobie rozdzia midzy aspektem destrukcji a si krgw wyjani don Juan. Zobaczyli, e obie te siy stapiaj si ze sob, ale nie s tym samym. Krgi docieraj do nas pierwsze, zwiastujc lawin; obie te siy s sobie tak bliskie, e wydaj si tym samym. Ta druga sia nazywana jest si krgw, bo przybiera posta piercieni, bardzo subtelnych ptli tczowych wkien Podobnie jak lawina, bezustannie napiera ona na wszystkie ywe istoty, ale w innym celu. Jej uderzenia daj si, kierunek, wiadomo; daj ycie. Nowi widzcy odkryli, e w kadej ywej istocie istnieje bardzo subtelna rwnowaga tych dwch si. Jeli w ktrym momencie ywa istota poczuje, e napr lawiny zaczyna przewysza si krgw, oznacza to, e rwnowaga zostaa zachwiana; od tej chwili lawina uderza coraz mocniej, a w szczelinie ywej istoty pojawia si pknicie i nadchodzi mier. Don Juan doda, e kada z tych, jak je nazwaem, ognistych ku wytwarza tczow ptl dokadnie odpowiadajc rozmiarem ywej istocie, czy to bdzie czowiek, drzewo, mikrob czy sprzymierzeniec. Czy te krgi s rnej wielkoci? zapytaem. Nie traktuj tego, co mwi, tak dosownie zaprotestowa. Nie istniej przecie adne krgi, tylko sia krgw, ktra na nicych sprawia wraenie piercieni. I nie maj one adnych rozmiarw. Jest to jedna, niepodzielna sia, ktra odpowiada wszystkim ywym istotom, organicznym i nieorganicznym. Dlaczego dawni widzcy skupiali si na lawinie? zapytaem. Bo wierzyli, e ich ycie zaley od tego, czy uda im si j zobaczy. Byli pewni, ze w ten sposb uzyskaj odpowied na odwieczne pytania. Widzisz, myleli, e jeli odkryj sekrety toczcej si siy, stan si nietykalni i niemiertelni. Smutne jest to, e w taki czy inny sposb, udao im si odkry te tajemnice, a jednak nie stali si przez to ani nietykalni, ani niemiertelni. Nowi widzcy zmienili wszystko przez zrozumienie, e dopki czowiek posiada kokon, nie moe aspirowa do niemiertelnoci. Don Juan stwierdzi, e dawni widzcy chyba nigdy sobie nie uwiadomili, i ludzki kokon jest pojemnikiem i nie jest w stanie wytrzymywa naporu toczcej si siy w nieskoczono. Pomimo caej wiedzy, jak zgromadzili, w ostatecznym rozrachunku nie znaleli si w lepszej pozycji ni przecitny czowiek, a moe nawet W znacznie gorszej. Dlaczego byli w gorszej pozycji ni przecitny czowiek? zapytaem. Poniewa posiadali olbrzymi wiedz, uznali, e ich wybory musz by nieomylne odrzek. Wybrali wic ycie za wszelk cen. Spojrza na mnie z umiechem. Nie potrafiem odgadn, co miaa mi przekaza ta dramatyczna pauza. Wybrali ycie powtrzy. W podobny sposb, jak wybrali przemian w drzewa, by zbudowa wiaty z niemal zupenie niedostpnych wielkich pasm. Co chcesz przez to powiedzie, don Juanie? Chc powiedzie, e wykorzystali si toczenia, by przesun swe punkty poczenia do niewyobraalnych pozycji nienia, zamiast pozwoli, by poniosa ich ona do dzioba Ora, gdzie zostaliby pochonici.

15. Ci, ktrzy sprzeciwili si mierci Przyjechaem do domu Genara okoo drugiej po poudniu. Don Juan i ja pogrylimy si w rozmowie, a potem don Juan przenis mnie w stan podwyszonej wiadomoci. A wic znw tu jestemy we trzech, tak jak wtedy, gdy wybralimy si na pask ska powiedzia don Juan. Dzisiaj zrobimy sobie jeszcze jedn wycieczk w tamt okolic. Twoja wiedza powinna ci ju wystarczy do wycignicia bardzo powanych wnioskw dotyczcych tego miejsca i jego wpywu na wiadomo. O co chodzi z tym miejscem, don Juanie? Dzi wieczorem odkryjesz pewne przeraajce prawdy, ktre dawni widzcy zgromadzili na temat siy toczenia; zobaczysz te, co miaem na myli, gdy ci mwiem, e wybrali oni ycie za wszelk cen. Don Juan zwrci si do Genara, ktry ju usypia, i szturchn go. Nie sdzisz, Genaro, e dawni widzcy byli okropnymi ludmi? zapyta. Absolutnie tak odrzek Genaro sucho. Wyglda, jakby obezwadnio go zmczenie. Gowa zacza mu si kiwa i po chwili ju mocno spa. Chrapa z podbrdkiem opartym na piersi. Miaem ochot rozemia si gono, ale w tej samej chwili zauwayem jego utkwiony we mnie wzrok, jakby spa z otwartymi oczami. To byli tacy okropni ludzie, e sprzeciwili si nawet mierci doda Genaro midzy jednym a drugim chrapniciem. Czy nie ciekawi ci, w jaki sposb ci okropni ludzie sprzeciwili si mierci? zapyta don Juan. Miaem wraenie, e chce mnie sprowokowa, bym poprosi o jaki przykad ilustrujcy ich okropny charakter. Umilk i spojrza na mnie z byskiem wyczekiwania w oku. Czekasz, ebym poprosi o przykad, tak? zapytaem. To wielka chwila rzek. Poklepa mnie po plecach i zamia si. Gdy mj dobroczyca doprowadzi mnie do tego miejsca, siedziaem jak na szpilkach. Poprosiem go o przykad, i poda mi przykad; ja te ci go podam, niezalenie od tego, czy mnie o to poprosisz, czy nie. Co chcesz zrobi? zapytaem z przeraeniem. Gos mi si zaama i czuem ucisk w odku. Mino sporo czasu, zanim don Juan przesta si mia. Za kadym razem, gdy prbowa si odezwa, na nowo zaczyna si krztusi. Genaro ju ci powiedzia, e dawni widzcy byli okropnymi ludmi rzek w kocu, ocierajc oczy. Byo co, czego prbowali unikn za wszelk cen; nie chcieli umiera. Moe powiesz, e zwyky czowiek take nie chce umiera, ale dawni widzcy mieli nad przecitnymi ludmi przewag w postaci koncentracji i dyscypliny, dziki ktrym mogli wytworzy intencj uniknicia rnych rzeczy; i uyli intencji, by odsun od siebie mier. Zamilk i spojrza na mnie, unoszc brwi. Stwierdzi, e nie nadam za nim, bo nie zadaj pyta jak zwykle. Wiedziaem, e chce, bym zapyta, czy dawnym widzcym udao si za pomoc intencji odsun od siebie mier, ale przecie sam mi ju powiedzia, e wiedza na temat lawiny nie ocalia ich przed zagad. Udao im si odsun od siebie mier dziki intencji rzek dobitnie, wyranie wymawiajc kade sowo. Ale mimo wszystko i tak musieli umrze. W jaki sposb uyli intencji, by odsun od siebie mier? zapytaem. Obserwowali swoich sprzymierzecw i widzc, e s to ywe istoty obdarzone o wiele wiksz odpornoci na si toczenia, uformowali siebie na wzr sprzymierzecw. Dawni widzcy, mwi, zauwayli, i jedynie istoty organiczne maj szczelin w ksztacie miski. Jej wielko, ksztat i krucho sprawiaj, e jest ona bardzo podatna na pkanie, a tym samym niezmiernie uatwiaj sile lawiny niszczenie wietlistej skorupki. Z kolei szczelina na kokonie sprzymierzecw przypomina lini, a wic sia toczenia napiera na bardzo ma powierzchni. Dlatego sprzymierzecy praktycznie rzecz biorc s niemiertelni. Ich kokony potrafi wytrzymywa napr

lawiny w nieskoczono, gdy szczelina o gruboci wosa nie uatwia jej zadania. Dawni widzcy opracowali najbardziej nieprawdopodobne techniki suce zamykaniu szczeliny cign don Juan. Zasadniczo nie mylili si przyjmujc, e wosowata szczelina jest trwalsza ni miskowata. Czy te techniki nadal istniej? zapytaem. Nie. Ale istniej jeszcze niektrzy widzcy, ktrzy je praktykowali. Nie wiadomo dlaczego to stwierdzenie wzbudzio we mnie miertelny lk. Oddech natychmiast mi si zmieni; nie potrafiem opanowa jego przypieszenia. yj do dzi dnia, prawda, Genaro? rzek don Juan. Oczywicie wymrucza Genaro, pozornie pogrony w gbokim nie. Zapytaem don Juana, czy zna przyczyny mojego lku. Przypomnia mi, co si zdarzyo w tym samym pokoju poprzednim razem, gdy obydwaj zapytali mnie, czy zauwayem dziwne istoty, ktre weszy do rodka, gdy Genaro otworzy drzwi. Tamtego dnia twj punkt poczenia przesun si bardzo gboko na lew stron i zbudowa przeraajcy wiat wyjania don Juan. Ale ju ci o tym mwiem; nie pamitasz tylko, e powdrowae prosto do bardzo odlegego wiata i przestraszye si tam miertelnie. Don Juan zwrci si do Genara, ktry spokojnie chrapa z wycignitymi przed siebie nogami. Prawda, e tak si wystraszy, a narobi w portki? Pene portki wymrucza Genaro. Don Juan zamia si. Chc ci powiedzie, e nie winimy ci za ten strach. W nas take niektre uczynki dawnych widzcych wzbudzaj odraz. Jestem pewien, e do tej pory zdae ju sobie spraw, czego nie pamitasz z tamtej nocy. Widziae wtedy dawnych widzcych, ktrzy nadal yj. Chciaem zaprotestowa i wyjani mu, e nie mam pojcia o niczym takim, ale nie potrafiem wypowiedzie ani sowa. Musiaem kilkakrotnie odchrzkn, zanim udao mi si odezwa. Genaro wsta i poklepa mnie lekko po plecach midzy opatkami, jakbym si zakrztusi. Masz ab w gardle zauway. Podzikowaem mu wysokim, piskliwym gosem. Nie, zdaje si, e masz tam koguta doda. Usiad i znowu usn. Don Juan opowiada, e nowi widzcy zbuntowali si przeciwko dziwacznym praktykom dawnych widzcych. Stwierdzili, e s one bezuyteczne i szkodliwe dla naszej cakowitej istoty. Posunli si nawet tak daleko, e wyklli te techniki z programu nauki nowych wojownikw; przez cae pokolenia nikt o nich nie wspomina. Dopiero na pocztku osiemnastego wieku nagual Sebastian, nalecy do linii don Juana, na nowo odkry istnienie tych technik. W jaki sposb tego dokona? zapytaem. By znakomitym zwiadowc i dziki swej nieskazitelnoci otrzyma szans na poznanie cudw odrzek don Juan. Wyjani, e pewnego dnia, gdy nagual Sebastian przystpowa do swych codziennych zaj by kocielnym w katedrze w miecie, gdzie mieszka spotka u wrt kocioa Indianina w rednim wieku, ktry wydawa si by w kopocie. Nagual Sebastian podszed do tego czowieka i zapyta, czy potrzebna mu jaka pomoc. Potrzebuj odrobiny energii, by zamkn szczelin rzek mczyzna gono i wyranie. Czy mgby mi da troch swojej energii? Nagual Sebastian by zdumiony. Nie mia pojcia, o czym ten czowiek mwi. Zaproponowa Indianinowi, e zaprowadzi go do proboszcza. Mczyzna straci cierpliwo i z gniewem oskary go o gr na zwok. Potrzebuj twojej energii, bo jeste nagualem powiedzia. Chodmy, tylko nie rbmy haasu. Nagual Sebastian podda si magnetycznej sile obcego i potulnie poszed z nim w gry. Nie byo go przez wiele dni. Wrci z nowym spojrzeniem na staroytnych widzcych i ze szczegow wiedz na temat ich technik. Obcy by staroytnym Toltekiem, jednym z ostatnich, ktrzy przetrwali.

Nagual Sebastian dowiedzia si niezwykych rzeczy o dawnych widzcych cign don Juan. To on pierwszy przekona si o ich groteskowoci i aberracjach. Wczeniej ta wiedza opieraa si tylko na pogoskach. Pewnej nocy mj dobroczyca i nagual Elias zaprezentowali mi prbk tych aberracji. Waciwie widzielimy to razem z Genarem, wic teraz obydwaj pokaemy to tobie. Chciaem jeszcze porozmawia, by odwlec t prezentacj; potrzebowaem czasu, by si uspokoi i zastanowi. Ale zanim zdyem cokolwiek powiedzie, don Juan i Genaro niemal si wycignli mnie z domu. Ruszylimy tam gdzie wtedy, w stron zniszczonych erozj wzgrz. Zatrzymalimy si u podna sporego, nagiego wzniesienia. Don Juan wskaza odlege gry na poudniu i powiedzia, e midzy miejscem, gdzie si znajdujemy, a naturalnym wrbem w sylwetce jednej z tych gr, przypominajcym otwarte usta, znajduje si co najmniej siedem miejsc, na ktrych dawni widzcy skupili ca moc swojej wiadomoci. Posiadali oni wielk wiedz, a e przy tym byli niezmiernie odwani, odnieli sukces. Dobroczyca pokaza don Juanowi i Genarowi miejsce, gdzie staroytni widzcy, kierowani umiowaniem ycia, zagrzebywali si ywcem w ziemi i za pomoc intencji odsuwali od siebie si toczenia. W tych miejscach nie ma nic, co rzucaoby si w oczy mwi don Juan. Dawni widzcy bardzo uwaali, by nie zostawia ladw. To zwyky krajobraz. Trzeba widzie, eby pozna, co si tam znajduje. Powiedzia, e nie chce i daleko, zaprowadzi mnie tylko do najbliej pooonego z tych miejsc. Koniecznie chciaem wiedzie, co bdziemy tam robi. Wyjani, e mam zobaczy zagrzebanych widzcych, musimy wic zaczeka do zmierzchu pod oson zielonych krzeww. Pokaza mi te krzewy; rosy na stromym zboczu o jak mil dalej. Wspilimy si tam i usiedlimy wygodnie. Don Juan powiedzia ciszonym gosem, e chcc uzyska energi z ziemi, dawni widzcy zakopywali si na jaki czas, zalenie od tego, co chcieli osign. Im trudniejsze zadanie mieli przed sob, tym duszy by ten okres. Wsta i dramatycznym gestem wskaza na miejsce oddalone od nas o kilka jardw. Tam s zagrzebani dwaj dawni widzcy. Zakopali si w ziemi jakie dwa tysice lat temu, by unikn mierci. Nie chcieli przed ni ucieka, lecz przeciwstawi si jej. Don Juan poprosi Genara, by mi pokaza, w ktrym dokadnie miejscu zagrzebywali si dawni widzcy. Spojrzaem na Genara, ktry siedzia obok mnie i mocno spa. Ku mojemu nieopisanemu zdumieniu podskoczy zaszczeka jak pies i pobieg na czworakach do miejsca wskazanego przez don Juana, po czym zacz biega po nim w kko, doskonale naladujc psa. Wyglda prze-zabawnie. Don Juan potoczy si na ziemi ze miechu Genaro pokaza ci co niezwykego rzek, gdy Genaro wrci do nas i znw zasn. Ma to zwizek z punktem poczenia i ze nieniem. On teraz ni, ale syszy wszystko, co mwisz, i moe si zachowywa tak, jakby by w peni rozbudzony. W ten sposb potrafi zdziaa wicej ni na jawie. Przez chwil milcza, jakby si zastanawia, co ma dalej powiedzie. Genaro pochrapywa miarowo. Don Juan stwierdzi, e widzi wiele wad w dziaaniach dawnych widzcych, musi jednak odda im sprawiedliwo i przyzna, e nie sposb przeceni wspaniaoci ich osigni. Na przykad doskonale rozumieli oni ziemi. Nie tylko odkryli ziemskie wzmocnienie i potrafili go uywa, ale te zauwayli, e gdy pozostaj zagrzebani w ziemi, ich punkty poczenia wi ze sob emanacje, ktre w normalnych okolicznociach s nam niedostpne i e dziki takim poczeniom mona wykorzysta dziwn, niewytumaczaln zdolno ziemi do odchylania nieustajcego naporu siy toczenia. Na podstawie tych odkry rozwinli przedziwne, skomplikowane techniki, ktre pozwalay im zagrzebywa si w ziemi na bardzo dugo bez adnej szkody dla siebie. W swej walce ze mierci nauczyli si przedua te okresy na cae tysiclecia. Dzie by pochmurny i zmrok zapad szybko. Wkrtce wszystko pogryo si w ciemnociach. Don Juan podnis si. Poprowadzi idcego przez sen Genara i mnie do wielkiego, paskiego kamienia o owalnym ksztacie, ktry ju od pierwszej chwili przycign mj wzrok przypomina pask ska, na ktrej siedzielimy poprzednim razem, ale by wikszy. Przyszo mi do gowy, ze kto przynis tu ten kamie celowo, cho by tak wielki. To kolejne miejsce powiedzia don Juan. Ta wielka skaa zostaa tu umieszczona jako puapka, by przyciga ludzi. Wkrtce dowiesz si, po co.

Przebieg mnie dreszcz i poczuem si, jakbym mia za chwil zemdle. Moja reakcja bya zdecydowanie przesadzona i chciaem to skomentowa, ale don Juan dalej szepta ochryple. Powiedzia, e Genaro, dziki temu, i jest w stanie nienia, potrafi w wikszym ni zazwyczaj stopniu kontrolowa swj punkt poczenia i przesun go a do miejsca, w ktrym uzyska dostp do emanacji zdolnych rozbudzi to, co znajduje si wok skay. Zachci mnie, bym sprbowa poruszy swj punkt poczenia i przesun go w t sam stron co Genaro. Aby to zrobi, najpierw powinienem wzbudzi w sobie nieugit intencj poruszenia tego punktu, a potem pozwoli, by sytuacja zadecydowaa o kierunku przesunicia. Po chwili namysu doda szeptem, e nie powinienem przejmowa si procedurami, gdy prawdziwie niezwyke rzeczy, jakie przydarzaj si widzcym, a take zwykym ludziom, zachodz samoistnie, przy udziale jedynie intencji. Przez chwil milcza, a potem ostrzeg mnie, e zagrzebani w ziemi widzcy z pewnoci bd prbowali miertelnie mnie przestraszy. Kaza mi zachowa spokj i nie poddawa si lkowi, tylko naladowa ruchy Genara. Desperacko walczyem z atakiem mdoci. Don Juan poklepa mnie po plecach i powiedzia, e jestem starym fachowcem w udawaniu niewinnego laika. Zapewni, e nie broni si wiadomie przed przesuniciem punktu poczenia, ale kady czowiek robi to odruchowo. Co chce ci miertelnie przestraszy szepn. Nie wolno ci si podda, bo stracisz ycie i te stare spy nakarmi si twoj energi. Chodmy std bagaem. Naprawd nie zaley mi na tym, eby ujrze przykad groteskowoci dawnych widzcych. Ju za pno wtrci si Genaro, cakiem ju rozbudzony, stajc obok mnie. Nawet gdybymy prbowali si std oddali, dwch widzcych i ich sprzymierzecy z tego drugiego miejsca zmiot nas z powierzchni ziemi. Ju nas otoczyli krgiem. W tej chwili a szesnacie wiadomoci skupia si na tobie. Kim oni s? zapytaem go szeptem. Czterech widzcych i ich wita. Wiedzieli o naszej obecnoci od pierwszej chwili, gdy si tu pojawilimy. Chciaem podwin ogon pod siebie i ucieka co si, ale don Juan przytrzyma mnie za rami, wskazujc na niebo. Zauwayem wyran zmian w widocznoci. Zamiast smolistej czerni, ktra otaczaa nas wczeniej, teraz widziaem dokoa przyjemny szary brzask. Szybko zorientowaem si w stronach wiata. Niebo byo wyranie janiejsze na wschodzie. Poczuem dziwny ucisk na czaszce. W uszach mi brzczao. Marzem, a jednoczenie czuem si, jakbym mia gorczk. Baem si, jak jeszcze nigdy w yciu, ale najbardziej przeszkadzao mi palce poczucie poraki, myl o tym, e okazaem si tchrzem. Byo mi niedobrze i czuem si nieszczliwy. Don Juan szepn mi do ucha, ebym zachowa czujno, bo lada chwila dawni widzcy zaatakuj ca nasz trjk. Moesz si mnie trzyma, jeli chcesz szepn szybko Genaro, jakby nie byo ani chwili do stracenia. Zawahaem si. Nie chciaem, by don Juan pomyla, e ze strachu musz si kogo trzyma. Ju id! oznajmi Genaro gonym szeptem. W jednej chwili wiat stan na gowie. Co mnie pochwycio za kostk lewej nogi. Na caym ciele poczuem chd mierci. Byem pewien, e trafiem nog w metalowy potrzask, puapk na niedwiedzia albo co w tym rodzaju. Wszystkie te myli przebiegy mi przez gow i przeraliwie wrzasnem ze strachu. Don Juan i Genaro miali si gono. Stali po moich obu stronach, w odlegoci niecaych trzech stp, ale byem tak przeraony, e w ogle ich nie zauwayem. piewaj! piewaj, jeli chcesz ocali ycie! mrukn don Juan pod nosem. Prbowaem uwolni stop i poczuem ukucie, jakby kto wbi mi ig w kostk. Don Juan znw kaza mi piewa. Obydwaj z Genarem zaczli piewa popularn piosenk. Genaro recytowa tekst, spogldajc na mnie z odlegoci dwch cali. piewali ochryple, faszujc, a przy tym brakowao im

tchu i brali zbyt wysokie tony. W kocu musiaem si rozemia. piewaj, albo zginiesz rzek do mnie don Juan. Zrbmy trio zaproponowa Genaro. Moemy zapiewa bolero. Doczyem do faszujcego tria. piewalimy do dugo, penym gosem, jak pijacy. Czuem, e elazny ucisk na mojej kostce stopniowo si rozlunia, nie odwayem si jednak spojrze w d. W pewnej chwili opuciem wzrok i uwiadomiem sobie, e nie ma tam adnego potrzasku. W moj kostk wgryza si ciemny, podobny do gowy ksztat! Najwyszym wysikiem woli powstrzymaem si, by nie zasabn. Czuem, e zbiera mi si na mdoci. Odruchowo sprbowaem si pochyli, ale kto pochwyci mnie z nadludzk si, lecz bezbolenie za okcie i kark i nie pozwoli si poruszy. Zwymiotowaem na ubranie. Ze wstrtu zaczem sabn. Don Juan opryska mi twarz wod z maej tykwy, ktr zabiera ze sob zawsze, gdy szlimy w gry. Woda pocieka mi za konierz. Zimno przywrcio mi fizyczn rwnowag, ale nie zmniejszyo ucisku na okcie i kark. Myl, e zbyt daleko posuwasz si w strachu rzek don Juan gono, rzeczowym tonem, ktry sprawi na mnie wraenie rozkazu. Zapiewajmy jeszcze doda. Zapiewajmy piosenk, w ktrej jest jaka tre; nie chc ju bolera. W duchu podzikowaem mu za trzewo umysu i klas. Zaczli piewa La Valentin. Tak si wzruszyem, e zaczem szlocha. Mwi, e cigle spotyka Niewane, kto Nawet jeeli Wiem, jak mam umrze. Valentina, Rzucam ci Jeli mam mog z tym skoczy take dzi. z mnie w to tym winy zy macza sam namitnoci los. palce diabe Valentina stp. jutro,

si umrze

do

Caa moja istota zadraa od tego niepojtego kontrapunktu wartoci. Nigdy jeszcze piosenka nie znaczya dla mnie rwnie wiele. Suchajc tych sw, ktre w normalnej sytuacji uznabym za ociekajce tanim sentymentalizmem, odniosem wraenie, e zrozumiaem istot etosu wojownika. Don Juan wbi mi do gowy, e wojownikom zawsze towarzyszy u boku mier i ze wiadomoci, e jest ona tu przy nich, czerpi odwag, dziki ktrej potrafi stawi czoo absolutnie wszystkiemu. Don Juan mwi, e mier jest najgorsz rzecz, jaka moe nam si zdarzy, a poniewa jest to nasz los, ktrego nie mamy mocy zmieni, jestemy wolni; ci, ktrzy stracili wszystko, nie maj si ju czego ba. Podszedem do don Juana i Genara i objem ich, by wyrazi niezmierzon wdziczno i podziw. Potem uwiadomiem sobie, e mog si ju swobodnie porusza. Don Juan bez sowa uj mnie pod rami i poprowadzi do paskiego kamienia. Usiedlimy. Zabawa dopiero teraz si zacznie rzek jowialnie Genaro, prbujc usadowi si wygodnie. Ledwie zapacie bilet wstpu. Teraz to co siedzi ci na piersi. Spojrza na mnie i obydwaj z don Juanem wybuchnli miechem. Nie siadaj zbyt blisko mnie poprosi Genaro. Nie za bardzo lubi, kiedy kto na mnie wymiotuje. Ale nie odsuwaj si te zbyt daleko. Dawni widzcy nie skoczyli jeszcze swoich sztuczek. Przysunem si do nich na tyle blisko, na ile pozwalaa mi uprzejmo. Przez chwil gow miaem zaprztnit trosk o swj stan, a potem wszystko to wydao mi si bzdur, gdy zauwayem, e zbliaj si do nas jacy ludzie. Nie dostrzegaem wyranie poszczeglnych sylwetek, lecz widziaem tum ludzkich postaci poruszajcych si w pmroku. Nie mieli ze sob latarni ani latarek, ktre o tej porze doby byy jeszcze niezbdne. Nie wiem dlaczego, ale zmartwi mnie ten szczeg. Nie chciaem si na nim skupia i celowo zaczem myle racjonalnie. Przyszo mi go gowy, e na pewno nasz gony piew przycign czyj uwag i ci ludzie id tu, by sprawdzi, co si dzieje. Don Juan postuka mnie w rami i ruchem gowy wskaza kilku mczyzn, ktrzy wysunli si przed pozostaych.

Ci czterej to dawni widzcy, a reszta to ich sprzymierzecy. Zanim zdyem powiedzie, e to tylko miejscowi chopi, tu za plecami usyszaem wist. Obrciem si szybko, przejty groz. Mj ruch by tak gwatowny, e ostrzeenie don Juana przyszo za pno. Usyszaem, jak wykrzykn: Nie odwracaj si! Te sowa nic dla mnie nie znaczyy; stanowiy tylko to. Gdy si odwrciem, zobaczyem trzech groteskowo zdeformowanych mczyzn, ktrzy wspili si na ska za moimi plecami. Czogali si w moj stron z ustami otwartymi w koszmarnym grymasie i ramionami wy. cignitymi, by mnie pochwyci. Chciaem wrzasn ze wszystkich si, ale wydaem z siebie tylko dziwny skrzek, jakby co utkwio mi w gardle. Odruchowo uciekajc potoczyem si na bok i spadem na ziemi. Podniosem si na nogi. Don Juan jednym skokiem znalaz si przy mnie i w tej samej chwili gromada ludzi prowadzona przez tych, ktrych don Juan wczeniej wyrnia jako widzcych, spadla na mnie jak stado spw. Ich pisk przypomina gosy nietoperzy lub szczurw. Wrzasnem w panice. Tym razem mj okrzyk zabrzmia przeraliwie. Don Juan, zrcznie niczym atleta u szczytu formy, wyrwa mnie z ich szponw i wcign na ska. Surowym tonem zabroni mi si odwraca i patrze za siebie, niezalenie od tego, jak bardzo bybym wystraszony. Powiedzia, e sprzymierzecy nie maj mocy, by mnie popchn, ale mog mnie przestraszy i sprawi, e upadn na ziemi, tam za mog mnie pochwyci i unieruchomi. Gdybym upad na ziemi w miejscu, gdzie pogrzebani s dawni widzcy, znalazbym si na ich asce. Rozerwaliby mnie na kawaki, a sprzymierzecy by mnie przytrzymywali. Doda, e nie powiedzia mi o tym wszystkim wczeniej, bo mia nadziej, e jeli znajd si w przymusowej sytuacji, sam wszystko zobacz i zrozumiem. Omal nie przypaciem tej decyzji yciem. Wraenie, e za plecami mam te groteskowe postacie, byo nie do zniesienia. Don Juan stanowczo nakaza mi zachowa spokj i skoncentrowa si na czterech mczyznach prowadzcych ca gromad zoon z dziesiciu czy dwunastu ludzi. Gdy skupiem na nich wzrok, wszyscy jak na sygna podeszli do krawdzi skay, na ktrej siedzielimy. Na przemian zbliali si do niej i oddalali, syczc jak we. Ich ruchy wydaway si zsynchronizowane. Byy tak konsekwentne i uporzdkowane, e sprawiay wraenie mechanicznych, jakby poruszali si wedug jakiego wzoru, ktry mia mnie wprowadzi w trans. Nie przygldaj si im tak, skarbie rzek do mnie Genaro jak do dziecka. miech wywoany przez te sowa by rwnie histeryczny jak mj strach. Jego echo odbijao si od pobliskich wzgrz. Mczyni natychmiast znieruchomieli, jakby pod wpywem szoku. Dostrzegaem ich gowy poruszajce si w gr i w d, jakby rozmawiali, ustalajc co midzy sob. Potem jeden z nich wskoczy na ska. Uwaaj! To jest widzcy! wykrzykn Genaro. Co zrobimy? wrzasnem. Moemy znw zacz piewa rzek don Juan rzeczowo. Mj strach osign kulminacj. Zaczem podskakiwa i rycze jak zwierz. Mczyzna zeskoczy na ziemi. Nie zwracaj ju uwagi na tych baznw powiedzia don Juan. Porozmawiajmy jak zwykle. Wyjani, e celem tej wyprawy miao by moje owiecenie. Wypadem fatalnie i musz przegrupowa siy. Przede wszystkim powinienem zda sobie spraw, e mj punkt poczenia przesun si i teraz rozwietla nie znane mi dotychczas emanacje. Przenoszenie uczu z normalnego stanu wiadomoci do wiata, ktry zbudowaem, jest tylko parodi, gdy strach wystpuje jedynie w emanacjach zwykego ycia. Odparem, e jeli mj punkt poczenia rzeczywicie si przesun, to mam dla niego nowiny: mj strach jest nieskoczenie wikszy i bardziej wyczerpujcy ni w zwykym yciu. Mylisz si odrzek. Twoja pierwsza uwaga nie rozumie, co si dzieje, i nie chce odda kontroli, to wszystko. Jestem przekonany, e mgby podej do tych istot i stan przed nimi, a one nic by ci nie zrobiy. Upieraem si, e to absurd i e absolutnie nie odwa si tego sprawdzi. mia si ze mnie.

Powiedzia, te wczeniej czy pniej bd si musia wyleczy z obdu i e przejcie inicjatywy i stanicie twarz w twarz z ty-mi czterema widzcymi jest nieskoczenie mniejszym absurdem ni przekonanie, i rzeczywicie ich widz. Jego zdaniem obdem jest zobaczy przed sob ludzi, ktrzy yj, cho s zagrzebani w ziemi od dwch tysicy at, i nie uzna tego za szczyt absurdu. Wyranie syszaem kade jego sowo, ale w gruncie rzeczy nie zwracaem na niego uwagi. Otaczajcy ska ludzie wzbudzali we mnie przeraenie. Wydawao mi si, e przygotowuj si do skoku na nas, a waciwie na mnie. Koncentrowali si na mojej osobie. Prawe rami zaczo mi dre jak przy niedowadzie mini. Potem uwiadomiem sobie, e wiato na niebie zmienio si. Nie zauwayem nadejcia witu. Najdziwniejsza jednak bya moja nieodparta ch, by wsta i pobiec w stron tej grupy. Jednoczenie owadny mn dwa zupenie przeciwne uczucia. Sabsze z nich to by czysty strach, a to drugie, dominujce zupena obojtno. Nic mnie to wszystko nie obchodzio. Podszedem do grupy i przekonaem si, e don Juan mia racj: to nie byli ludzie. Jedynie czterech z nich miao ludzk posta, ale oni take nie byli ludmi; byy to dziwne istoty z wielkimi, tymi oczami. Pozostali to byy tylko ksztaty poruszane energi tych czterech, ktrzy przypominali ludzi. Widok istot z tymi oczami wzbudzi we mnie niezwyky smutek. Prbowaem ich dotkn, ale zniknli-Zabra je wiatr lub co przypominajcego wiatr. Poszukaem wzrokiem don Juana i Genara. Nie byo ich wida. Znw otoczyy mnie ciemnoci. Kilkakrotnie zawoaem ich po imieniu. Przez chwil obijaem si po omacku w mroku. Byem zaskoczony, gdy don Juan stan obok mnie. Genara nigdzie nie byo. Chodmy do domu powiedzia don Juan. Czeka nas dugi marsz. Don Juan stwierdzi, e bardzo dobrze sobie poradziem z zagrzebanymi widzcymi, szczeglnie pod koniec spotkania z nimi. Wyjani, e przesunicie punktu poczenia sygnalizowane jest zmian wiata. W cigu dnia wiato znacznie ciemnieje; noc ciemno zmienia si w brzask. Doda, e samodzielnie, wiedziony jedynie zwierzcym strachem, dwukrotnie przesunem swj punkt poczenia. Mia zastrzeenia jedynie do tego, e za bardzo folgowaem sobie w strachu, szczeglnie pniej, gdy ju sobie uwiadomiem, e wojownicy nie maj si czego ba. A skd wiesz, e sobie to uwiadomiem? zapytaem. Bo zyskae wolno. Gdy strach znika, opadaj wszystkie krpujce nas wizy odrzek. Sprzymierzeniec pochwyci ci za kostk, bo przycign go twj zwierzcy strach. Powiedziaem mu, e jest mi bardzo przykro, i nie potrafi konsekwentnie stosowa si do tego, co sobie uwiadamiam. Nie zawracaj sobie tym gowy zamia si. Wiesz przecie, e takie uwiadomienia s bardzo pospolite; niczego nie wnosz do ycia wojownika, bo zostaj wymazane przy przesuniciu punktu poczenia. Genaro i ja chcielimy, eby twoje przesunicie byo bardzo gbokie. Tym razem Genaro poszed z nami tylko po to, by przycign dawnych widzcych. Zrobi to ju kiedy. Wszede wwczas tak gboko w lew stron, e minie jeszcze sporo czasu, zanim sobie to przypomnisz. Twj strach dzisiaj by rwnie wielki, jak za pierwszym razem, gdy widzcy i ich sprzymierzecy przyszli za tob a do tego pokoju, ale wtedy uparta pierwsza uwaga nie pozwolia ci ich zauway. Wyjanij mi, co si zdarzyo w miejscu widzcych poprosiem. Sprzymierzecy przyszli, eby ci zobaczy odrzek. Poniewa maj oni bardzo niski poziom energii zawsze potrzebuj pomocy czowieka. Czterej widzcy zgromadzili dwunastu sprzymierzecw. Meksykaska prowincja jest niebezpieczna. Podobnie zreszt niektre miasta. To, co zdarzyo si tobie, moe si przytrafi kademu mczynie czy kobiecie. Jeli kto wystarczajco podatny natrafi na ten grobowiec, to moliwe, e punkt poczenia takiego czowieka przesunie si pod wpywem przeraenia, a wtedy zobaczy on widzcych i ich sprzymierzecw; ale jedno jest pewne, zwyky czowiek moe tam umrze ze strachu. Czy naprawd wierzysz, e ci tolteccy widzcy nadal yj? zapytaem. Zamia si i potrzsn gow z niedowierzaniem. Czas ju, eby odrobin przesun ten swj punkt poczenia rzek. Nie mog z tob rozmawia, gdy jeste na etapie idioty. Uderzy mnie wierzchem doni w trzy miejsca: w krawd prawej koci biodrowej, w rodek plecw

pod opatkami i w grn cz klatki piersiowej po prawej stronie. Natychmiast zaczo mi brzcze w uszach. Z prawego nozdrza popyn mi strumyczek krwi i poczuem si, jakby w moim wntrzu jaka wtyczka zostaa wycignita z kontaktu. Miaem wraenie, e jaki kana energetyczny zosta zablokowany, a potem nagle znw si otworzy. Czego szukali ci widzcy i sprzymierzecy? zapytaem. Niczego. To my ich tam cignlimy. Widzcy oczywicie zauwayli twoje pole energetyczne ju za pierwszym razem, kiedy ich zobaczye; gdy wrcie, przygotowani byli na to, e urzdz sobie uczt twoim kosztem. Twierdzisz, don Juanie, e oni s ywi. Ale to chyba znaczy, e s ywi w taki sposb jak sprzymierzecy, prawda? Wanie tak odrzek. Nie mog by ywi tak jak ty i ja. To byoby niedorzeczne. Zacz mi tumaczy, e pragnienie uniknicia mierci doprowadzio staroytnych widzcych do sprawdzania nawet najbardziej niedorzecznych moliwoci. Ci, ktrzy skaniali si ku wzorcowi istnienia sprzymierzecw, bez wtpienia chcieli przede wszystkim uzyska bezpieczne schronienie. I znaleli je w staym miejscu w obrbie jednego z siedmiu pasm nieorganicznej wiadomoci. Tam poczuli si wzgldnie bezpiecznie. W kocu od zwykego wiata oddzielia ich niezmiernie trudna do przebycia bariera bariera percepcji ustalona przez punkt poczenia. Gdy czterej widzcy zobaczyli, e potrafisz przesuwa swj punkt poczenia, zmiatali stamtd, jakby cigao ich cae pieko zamia si don Juan. Czy chcesz powiedzie, e zbudowaem jeden z siedmiu wiatw? Nie, tego nie zrobie. Ale robie to wczeniej, gdy widzcy i ich sprzymierzecy szli za tob. Tamtego dnia wszede do ich wiata. Problem w tym, e uwielbiasz zachowywa si jak pgwek, wic nic nie pamitasz. Jestem pewien, e obecno naguala czasami otpia ludzi. Gdy nagual Julian by jeszcze na tym wiecie, wykazywaem duo wiksz tpot ni teraz. Jestem przekonany, e gdy mnie ju tu nie bdzie, wszystko sobie przypomnisz. Don Juan wyjani, e poniewa chcia mi pokaza tych, ktrzy sprzeciwili si mierci, przy pomocy Genara zwabi ich na pogranicze naszego wiata. Na pocztku przesunem swj punkt poczenia gboko w bok i dlatego widziaem ich jako ludzi, ale pniej dokonaem prawidowego przesunicia, ktre pozwolio mi zobaczy tych, ktrzy sprzeciwili si mierci i ich sprzymierzecw w ich prawdziwej postaci. Wczesnym rankiem nastpnego dnia, w domu Silvia Manuela, don Juan zawoa mnie do najwikszego pokoju. Chcia porozmawia o wydarzeniach ostatniej nocy. Byem wyczerpany, chciaem odpocz i przespa si, ale don Juanowi zaleao na czasie. Natychmiast przystpi do wyjanie. Powiedzia, e dawni widzcy odkryli sposb wykorzystania siy toczenia do nabierania rozpdu. Zamiast ugi si pod naporem lawiny, poruszali si wraz z ni, przez co ich punkty poczenia przesuway si a do granic ludzkich moliwoci. Don Juan wyrazi szczery podziw wobec tego osignicia. Przyzna, e nic innego nie mogoby da punktowi poczenia takiego rozpdu, jak lawina. Zapytaem, na czym polega rnica midzy si lawiny a wzmocnieniem uzyskiwanym z ziemi. Wyjani, e wzmocnienie ziemi to sia, ktra czy wycznie bursztynowe emanacje. Wznosi ona wiadomo na niewyobraalne poziomy. Dla nowych widzcych jest to eksplozja nieograniczonej wiadomoci, ktr nazywaj cakowit wolnoci. Z drugiej strony energia lawiny to sia mierci. Pod jej wpywem punkt poczenia przemieszcza si na nowe, nieprzewidywalne pozycje. Dlatego dawni widzcy zawsze odbywali swe podre samotnie, cho ich dziaania zawsze miay charakter grupowy. Tylko przypadek mg im zapewni towarzystwo innego widzcego w podry i zazwyczaj wynikaa z tego walka o dominacj. Wyznaem don Juanowi, e opowieci o dokonaniach dawnych widzcych wydaj mi si gorsze ni chorobliwe horrory. Zamia si dononie. Wyglda na ogromnie ubawionego. Niezalenie od tego, jak silna jest twoja odraza, musisz przyzna, e ci dranie byli bardzo miali odpar. Wiesz dobrze, e mnie take nigdy si szczeglnie nie podobao to, co robili, ale nic nie poradz, e ich podziwiam. Ich umiowanie ycia absolutnie przerasta moje zrozumienie. Jak moesz to nazywa umiowaniem ycia, don Juanie? Mnie si od tego zbiera na mdoci.

A co innego mogoby by przyczyn tak radykalnych krokw, jeli nie umiowanie ycia? Oni kochali ycie tak mocno, e nie chcieli go odda. Widziaem to. Mj dobroczyca widzia co innego i uwaa, e oni bali si mierci, a to nie to samo, co umiowanie ycia. Ja twierdz, e oni obawiali si mierci, bo kochali ycie i widzieli cuda, a nie dlatego, e byli zachannymi potworami. Nie. Zbdzili, bo nikt nigdy nie rzuci im wyzwania i byli zepsuci jak rozpieszczone dzieci, ale ich miao i odwaga byy nieskazitelne. Czy wypuciby si w nieznane z zachannoci? Nigdy w yciu. Zachanno istnieje jedynie w wiecie zwykych spraw. By si wypuci w przeraajc samotno, trzeba czego wikszego ni zachanno: mioci. Trzeba umiowania ycia, intrygi, tajemnicy. Trzeba nienasyconej ciekawoci i silnego charakteru. Nie opowiadaj mi wic bzdur o tym, e zbiera ci si na mdoci. To enujce! W oczach don Juana byszczaa powstrzymywana wesoo. Pokaza mi, gdzie jest moje miejsce, ale mia si z tego. Don Juan zostawi mnie samego w pokoju na jak godzin. Chciaem uporzdkowa myli i uczucia, ale nie potrafiem tego zrobi. Wiedziaem z absolutn pewnoci, e mj punkt poczenia znajduje si w pozycji, gdzie rozsdek niewiele ma do powiedzenia, jednak sprawy, ktre zaprztay mi gow, miay racjonalny charakter. Don Juan mwi, e gdy punkt poczenia si przesuwa, technicznie rzecz biorc zapadamy w sen. Zastanawiaem si teraz, czy dla obiektywnego obserwatora wygldabym jak kto gboko upiony, podobnie jak Genaro sprawia na mnie wraenie upionego. Zapytaem o to don Juana, gdy wrci. Oczywicie, e pisz, i nie musisz przy tym lee odrzek. Gdyby zobaczy ci teraz kto w normalnym stanie wiadomoci, wydaby mu si lekko zamroczony, nawet pijany. Wyjani, e podczas normalnego snu punkt poczenia przesuwa si wzdu jednej z krawdzi ludzkiego pasma. Takim zmianom zawsze towarzyszy gboki sen. Przesunicia wywoane wiczeniami odbywaj si wzdu rodka ludzkiego pasma i nie towarzyszy im gboki sen, a jednak jestemy upieni. Tu wanie dawni i nowi widzcy, niezalenie od siebie, prbowali uzyska moc cign. Dawni widzcy pragnli uzyska kopi zwykego ciaa, ale obdarzon wiksz si fizyczn, dlatego przesuwali swj punkt poczenia wzdu prawej krawdzi ludzkiego pasma. Im gbiej tam wchodzili, tym bardziej dziwaczne stawao si ich nice ciao. Ostatniej nocy sam widziae potworne skutki gbokiego przesunicia wzdu prawej krawdzi. Don Juan mwi, e nowi widzcy s zupenie inni i utrzymuj swj punkt poczenia porodku ludzkiego pasma. Jeli przesunicie jest pytkie, jak na przykad przy przejciu w stan podwyszonej wiadomoci, nicy wyglda niemal tak samo jak kady czowiek z ulicy, tylko jest nieco bardziej podatny na emocje, takie jak strach czy wtpliwoci. Ale gdy przesunicie jest wystarczajco gbokie, nicy, ktrego punkt poczenia przesuwa si wzdu rodka, staje si wietlistym bblem. wietlisty bbel to nice ciao nowych widzcych. Doda jeszcze, e takie wanie bezosobowe nice ciao bardziej sprzyja zrozumieniu i analizie, ktre le u podstaw wszystkiego, co robi nowi widzcy. Mocno zhumanizowane nice ciao dawnych widzcych doprowadzio ich do poszukiwania rwnie zhumanizowanych, zindywidualizowanych odpowiedzi. Naraz odniosem wraenie, e don Juan szuka odpowiednich sw. Istnieje jeszcze jeden czowiek sprzeciwiajcy si mierci rzek wreszcie zupenie niepodobny do tych czterech, ktrych widziae. Nie odrniby go od przecitnego czowieka na ulicy. Dokona tego wyjtkowego wyczynu dziki temu, e potrafi otwiera i zamyka sw szczelin zawsze, gdy tego zapragnie. Don Juan przebiera palcami z pewn nerwowoci. Ten czowiek to staroytny widzcy, ktrego nagual Sebastian spotka w 1723 roku. Uwaamy ten dzie za drugi pocztek naszej linii. Ten sprzeciwiajcy si mierci wojownik, ktry yje na tej ziemi ju od setek lat, w mniejszym lub wikszym stopniu wpyn na ycie wszystkich nagualw, ktrych spotka. A od tamtego dnia w 1723 roku spotyka si z wszystkimi nagualami z naszej linii. Don Juan wpatrywa si we mnie nieruchomo. Poczuem dziwne skrpowanie. Sdziem, e jest ono skutkiem mojego dylematu. Ta historia wzbudzia we mnie bardzo powane wtpliwoci, a jednoczenie, co bardzo zbijao mnie z tropu, byem gboko przekonany, e wszystko, co mwi don

Juan, jest prawd. Zwierzyem mu si z tego kopotu. Nie tylko ty masz problem z racjonaln niewiar odrzek. Mojego dobroczyc na pocztku nkay podobne wtpliwoci. Oczywicie pniej wszystko sobie przypomnia, ale zabrao mu to duo czasu. Gdy go poznaem, odzyska ju pami o tych wydarzeniach, wic nie byem wiadkiem jego wtpliwoci. Syszaem o nich tylko. Najdziwniejsze jest to, e ludzie, ktrzy nigdy nie widzieli tego czowieka na oczy, z reguy atwiej przyjmuj do wiadomoci, i jest on jednym z dawnych widzcych. Mj dobroczyca uwaa, e przyczyn jego wtpliwoci byo to, e wstrzs, jakim byo dla niego spotkanie z tak istot, zbi w jedn wizk wiele emanacji. Trzeba sporo czasu, eby te emanacje mogy si oddzieli od siebie. Don Juan mwi, e gdy mj punkt poczenia bdzie si przesuwa w rne miejsca, kiedy trafi na odpowiedni kombinacj emanacji i wwczas zdam sobie spraw, e dowd na istnienie tego czowieka jest bezsprzecznie oczywisty. Znw poczuem si w obowizku opowiedzie o swoich wtpliwociach. Odchodzimy od tematu rzek don Juan. Moesz odnosi wraenie, e prbuj ci przekona o istnieniu tego widzcego, ale ja chc ci tylko powiedzie, e potrafi on uywa siy toczenia. Niewane, czy wierzysz w jego istnienie, czy nie. Ktrego dnia bdziesz wiedzia na pewno, e udao mu si zamkn szczelin. Energia, ktr bierze od naguala kadej generacji, suy mu wycznie do zamykania szczeliny. Jak on to robi? zapytaem. Nie ma sposobu, by si tego dowiedzie. Rozmawiaem z dwoma innymi nagualami, ktrzy widzieli tego czowieka twarz w twarz, z nagualem Julianem i nagualem Eliasem, ale aden z nich nie wiedzia. Ten czowiek nigdy nie ujawni swojej tajemnicy. Przypuszczam, e po jakim czasie szczelina zaczyna si rozszerza na nowo. Nagual Sebastian mwi, e gdy po raz pierwszy zobaczy tego czowieka, by on bardzo saby, prawie umierajcy. Z kolei gdy spotka go mj dobroczyca, by peen energii jak modzieniaszek. Nagual Sebastian nazwa tego bezimiennego czowieka lokatorem", zawar z nim bowiem umow, na mocy ktrej dawny widzcy dostawa energi, wynajmowa j, jeli mona tak rzec, i paci czynsz w postaci przysug i wiedzy. Czy zdarzyo si kiedy, by kto ucierpia fizycznie na tej wymianie? zapytaem. aden z naguali, ktrzy wymieniali z tym czowiekiem energi, nie zosta poszkodowany odrzek. Zobowiza si on zabiera tylko nadwyki energii naguala w zamian za swe dary, za niezwyke umiejtnoci. Na przykad nagual Julian dosta od niego krok mocy. Dziki temu mg uaktywnia lub usypia odpowiednie emanacje we wntrzu swojego kokonu i na yczenie wyglda modo lub staro. Don Juan wyjani, e ci, ktrzy sprzeciwiali si mierci, z reguy usypiali wikszo emanacji we wntrzu swoich kokonw pozostawiajc tylko te, ktre odpowiaday ema-nacjom sprzymierzecw. W ten sposb do pewnego stopnia upodabniali si do sprzymierzecw. Kady ze sprzeciwiajcych si mierci wojownikw, ktrych spotkalimy przy paskim kamieniu, potrafi przesun swj punkt poczenia tak, e rozwietla on emanacje wsplne ze sprzymierzecami, co umoliwiao ich wzajemne kontakty. aden z nich jednak nie potrafi przesun tego punktu z powrotem na zwyk pozycj, ktra umoliwiaby relacje z ludmi. W odrnieniu od nich, lokator potrafi jakby nigdy nic przesun swj punkt poczenia do pooenia, w ktrym buduje on zwyky wiat. Dobroczyca don Juana by przekonany a don Juan w peni si z nim zgadza i proces poyczania energii polega na tym, e stary czarownik przesuwa punkt poczenia naguala tak, by rozwietli on wszystkie emanacje sprzymierzeca w kokonie naguala, a nastpnie wykorzystuje wielk eksplozj energii wytworzonej przez emanacje, ktre dotychczas pozostaway upione, a teraz nagle zostaj poczone. Don Juan wyjani, e energia zamknita w naszych upionych emanacjach jest olbrzymia i ma nieobliczalny zasig. Moemy sobie wyobrazi jej moc, jeli uwiadomimy sobie, e energia, jakiej wymaga postrzeganie zwykego wiata i dziaanie w nim, jest produktem poczenia zaledwie jednej dziesitej emanacji zawartych w ludzkim kokonie. W chwili mierci caa ta energia zostaje wyzwolona jednoczenie cign. ywe istoty w tym momencie ton w nawale niepojtej siy. Nie jest to lawina, ktra rozbia ich szczeliny, gdy ta sia nigdy nie wchodzi do rodka kokonu; ona go jedynie kruszy. Sia, ktra zatapia ywe istoty, pochodzi z wszystkich emanacji, ktre przez cae ycie pozostaway upione, a teraz nagle zostaj poczone. Ta gigantyczna sia nie ma adnego ujcia i moe wydosta si na zewntrz jedynie przez szczelin.

Don Juan doda, e stary czarownik znalaz sposb na wykorzystanie tej energii. czc jedynie pewn ilo upionych emanacji nalecych do pewnego konkretnego pasma w obrbie kokonu naguala wykorzystuje olbrzymi, cho ograniczony wybuch energii. Jak mylisz, w jaki sposb przesya on t energi do swego ciaa? zapytaem. Wytwarzajc pknicie w szczelinie naguala. Przesuwa punkt poczenia naguala, a szczelina nieco si otworzy. Energia nowo poczonych emanacji uchodzi tdy na zewntrz, a on wwczas zbiera j przez wasn szczelin. Dlaczego on to wszystko robi? Moim zdaniem zosta on pochwycony w krg, z ktrego nie potrafi si wyrwa. Zawarlimy z nim umow i obie strony robi, co mog, by jej dotrzyma. Nie mamy prawa go osdza, ale wiemy, e jego cieka nie prowadzi do wolnoci. On te to wie, wie rwnie, e nie moe zmieni sytuacji; wpad w puapk, ktr sam stworzy. Moe tylko jak najbardziej przedua swe istnienie w postaci przypominajcej sprzymierzeca.

16. Matryca czowieka Zaraz po lunchu usiedlimy z don Juanem, by porozmawia. Bez adnych wstpw oznajmi, e zakoczy ju swoje wyjanienia. Bardzo szczegowo omwilimy wszystkie prawdy dotyczce wiadomoci odkryte przez dawnych widzcych; poznaem take porzdek, w jakim ustawili je nowi widzcy. Podczas ostatniej sesji opowiedzia mi dokadnie o dwch siach, ktre pomagaj w poruszeniu naszego punktu poczenia: wzmocnieniu z ziemi i sile toczenia. Wyjani take trzy techniki opracowane przez nowych widzcych skradanie si, intencj i nienie i ich wpyw na przemieszczanie punktu poczenia. Zanim zamkniemy szkolenie na temat opanowania wiadomoci cign musisz zrobi jeszcze tylko jedn rzecz, a mianowicie samodzielnie przeama barier percepcji. Bez niczyjej pomocy musisz poruszy swj punkt poczenia i poczy emanacje nalece do innego wielkiego pasma. Jeli ci si to nie uda, wszystko, czego si przy mnie nauczye i co robie, zmieni si w puste sowa. A sowa s do tanie. Wyjani, e gdy punkt poczenia oddala si od swej zwykej pozycji i osiga pewn gboko, przekracza barier, ktra na krtki moment zaburza jego umiejtno czenia emanacji. Dowiadczamy wwczas chwilowego wyczenia percepcji. Dawni widzcy nazywali t chwil cian mgy, gdy zawsze, gdy emanacje zostaj rozczone, widzimy zwa mgy. Don Juan rzek, e t barier mona postrzega na trzy sposoby. Mona myle o niej jako o abstrakcyjnej barierze percepcji; mona j poczu, tak jakbymy przebijali caym ciaem cienk zason z papieru; albo mona j zobaczy w postaci zwau mgy. W cigu lat mojej nauki don Juan wielokrotnie doprowadza mnie do stanu, w ktrym widziaem barier percepcji. Na pocztku podobao mi si okrelanie jej jako ciany mgy. Don Juan ostrzeg mnie jednak, e dawni widzcy take woleli myle o niej w ten sposb, gdy obraz ciany mgy jest wielkim uatwieniem i wygod, ale niesie ze sob take powane niebezpieczestwo postrzegania niepojtego zjawiska jako czego ponurego i zowieszczego; dlatego on sam uwaa, e lepiej jest po prostu uzna, i pewne rzeczy s dla nas niezrozumiae, i nie wcza ich do inwentarza pierwszej uwagi. Przez krtki czas dobrze si czuem z obrazem ciany mgy. Potem musiaem zgodzi si z don Juanem i przyzna, e lepiej jest traktowa chwil przejcia jako niezrozumia abstrakcj. Wtedy jednak nie byem ju w stanie przeama nawyku. Za kadym razem, gdy przekraczaem barier percepcji, widziaem cian mgy. Poskaryem si kiedy don Juanowi i Genarowi, e chocia chc zobaczy barier inaczej, nie potrafi tego zmieni. Don Juan stwierdzi wwczas, e to zrozumiae, bo mam upodobanie do rzeczy ponurych i chorobliwych i e pod tym wzgldem bardzo si od niego rni. On jest pogodny, praktyczny i nie czci ludzkiego inwentarza. Ja z kolei nie mam ochoty wyrzuci swojego inwentarza przez okno i dlatego mam ciki, ponury charakter i pozbawiony jestem zmysu praktycznego. Tak ostra krytyka wstrzsna mn. Ogarn mnie smutek i wpadem w ponury nastrj. Don Juan i Genaro miali si do ez. . Genaro doda, e do tego wszystkiego jestem jeszcze mciwy i mam skonnoci do tycia. miali si tak bardzo, e w kocu musiaem si przyczy. Don Juan mwi mi, e punkt poczenia zdobywa dowiadczenie w przesuwaniu si przez wiczenia w konstruowaniu innych wiatw. Ja jednak zawsze si zastanawiaem, jak wytworzy impuls energetyczny, ktry pozwoliby wyrwa punkt poczenia z jego zwykej pozycji. Gdy pytaem go o to w przeszoci, odrzek, e poniewa sia czenia zaangaowana jest we wszystko, punktem poczenia porusza intencja. Teraz znw go o to zapytaem. Sam ju potrafisz na to odpowiedzie odrzek. Opanowanie wiadomoci wytwarza impuls konieczny do poruszenia punktu poczenia. W kocu my, ludzkie istoty, nie jestemy niczym wielkim; mona nas sprowadzi do punktu poczenia unieruchomionego na stae w pewnym pooeniu. Nasz wewntrzny dialog, czyli inwentarz, jest naszym wrogiem, a zarazem przyjacielem. Bd wojownikiem; wycisz swj wewntrzny dialog; sporzd swj inwentarz, a potem go wyrzu. Nowi widzcy sporzdzaj dokadne inwentarze, a potem si z nich miej. Brak inwentarza uwalnia punkt poczenia. Don Juan przypomnia mi, e wiele mwi o jednym z najbardziej upartych punktw naszego

inwentarza: o naszym pojciu Boga. Rzek, e to pojcie jest jak mocny klej, ktry utrzymuje punkt poczenia w pierwotnej pozycji. Jeli chc zbudowa realny wiat z emanacji innego wielkiego pasma, to musz wykona pewien krok, ktry pozwoli mi uwolni punkt poczenia z wszelkich wizw. Musisz zobaczy matryc czowieka powiedzia. I musisz tego dokona "dzisiaj, bez niczyjej pomocy. Co to jest matryca czowieka? zapytaem. Wiele razy widziae j przy mojej pomocy. Wiesz, o czym mwi. Chciaem zaprzeczy, ale powstrzymaem si. Skoro don Juan twierdzi, e widziaem matryc czowieka, to musiao tak by, cho nie miaem zielonego pojcia, jak ona wyglda. Przejrza moje myli. Umiechn si ze zrozumieniem i powoli potrzsn gow. Matryca czowieka to ogromna wizka emanacji w wielkim pamie ycia organicznego wyjani. Nazywa si matryc czowieka, bo emanacje, ktre do niej nale, wystpuj jedynie w obrbie ludzkiego kokonu. Matryca czowieka to ta cz emanacji Ora, ktr widzcy mog widzie bezporednio nie naraajc si na adne niebezpieczestwo. Nastpia duga pauza. Po chwili don Juan znw si odezwa. Przeamanie bariery percepcji jest ostatnim zadaniem w opanowaniu wiadomoci. Aby przesun swj punkt poczenia do tej pozycji, musisz zgromadzi energi. Wybierz si w podr po wspomnienia. Przypomnij sobie, co robie wczeniej! Bezskutecznie prbowaem przypomnie sobie, czym jest matryca czowieka. Ogarna mnie okropna frustracja, ktra szybko zmienia si w niepohamowany gniew. Byem wcieky na siebie, na don Juana, na wszystkich. Moja wcieko zupenie go nie poruszya. Stwierdzi rzeczowo, e gniew jest naturaln reakcj na wahanie punktu poczenia, ktry nie chce si poruszy na danie. Duo czasu minie, zanim bdziesz potrafi zastosowa zasad mwic, e twj rozkaz jest rozkazem Ora powiedzia. To jest sedno opanowania intencji. Na razie rozka sobie nie irytowa si nawet w chwilach najgorszych wtpliwoci. To dugi i powolny proces, ale w kocu twoje rozkazy bd syszane i wykonywane tak, jakby byy rozkazami Ora. Doda jeszcze, e pomidzy normaln pozycj punktu poczenia a pozycj, gdzie nie ma si ju adnych wtpliwoci, skd ju jest bardzo blisko do bariery percepcji, istnieje niezmierzony obszar wiadomoci. Wojownicy, ktrzy si tu znajd, padaj ofiar kadego bdnego uczynku. Ostrzeg mnie, bym by ostrony i nie traci wiary w siebie, gdy jest wicej ni pewne, e w ktrej chwili przytoczy mnie poczucie poraki. Nowi widzcy zalecaj bardzo proste dziaanie, gdy na drodze wojownika pojawi si niecierpliwo, rozpacz gniew czy smutek. Naley wtedy zatacza krgi oczami. Kady kierunek jest dobry, ale ja wol to robi zgodnie z ruchem wskazwek zegara. Ruch oczu sprawia, e punkt poczenia natychmiast si przesuwa. Ten ruch przynosi ulg. Jest to substytut prawdziwego mistrzostwa intencji. aowaem, e mamy za mao czasu, by mg mi powiedzie co wicej o intencji. To wszystko wrci do ciebie ktrego dnia zapewni mnie. Jedna rzecz pocignie za sob nastpn. Wystarczy jedno sowo-klucz i wszystko wrci do ciebie lawin, jakby otworzy drzwi zapchanej po brzegi szafy. Wrci do tematu ludzkiej matrycy. Powiedzia, e zobaczenie jej samodzielnie, bez niczyjej pomocy, jest wanym krokiem, wszyscy bowiem mamy pewne koncepcje, ktre musz zosta przeamane, zanim staniemy si wolni; widzcy, ktry wypuszcza si w nieznane, by zobaczy niepoznawalne, musi osign stan nieskazitelnoci. Mrugn do mnie i dorzuci, e stan nieskazitelnoci oznacza uwolnienie si od racjonalnych zaoe i lkw. W tej chwili, mwi, moje racjonalne zaoenia i obawy nie pozwalaj mi na nowo poczy emanacji, dziki ktrym przypomniabym sobie ludzk matryc. Kaza mi si rozluni i porusza oczami, by sprowokowa punkt poczenia do przesunicia. Powtrzy kilkakrotnie, e to bardzo wane, bym przypomnia sobie ludzk matryc, zanim znw j zobacz. A poniewa mamy mao czasu, nie mog sobie pozwoli na to, by dziaa rwnie powoli jak zwykle.

Posuchaem jego sugestii i poruszyem oczami. Pranie od razu opuci mnie niepokj, a potem nagle wrcio do mnie wspomnienie i byem ju pewien, e rzeczywicie widziaem matryc czowieka. Zdarzyo si to wiele lat wczeniej. Tamten dzie utkwi mi w pamici, bo z punktu widzenia mojego katolickiego wychowania don Juan mwi wtedy najwiksze herezje, jakie syszaem w yciu. Wszystko zaczo si od przypadkowej rozmowy, gdy wdrowalimy przez podne pasma grskiego na pustyni w Sonorze. Don Juan wyjania mi, do czego waciwie maj mnie doprowadzi jego nauki. Zatrzymalimy si na odpoczynek i usiedlimy na duych kamieniach. Jego wyjanienia dotyczce procedury nauczania sprowokoway mnie do tego, e po raz setny sprbowaem mu opowiedzie, jak ja si z tym wszystkim czuj. On jednak wyranie nie mia ju ochoty tego sucha. Przeprowadzi mnie na inny poziom wiadomoci i oznajmi, e jeli zobacz matryc czowieka, to moe zrozumiem wszystko, co on robi, a tym samym oszczdz nam obydwu wielu lat wysikw. Wyjani mi szczegowo, czym jest matryca czowieka. Nie mwi o niej w kategoriach emanacji Ora, tylko okreli j jako wzorzec energetyczny, ktry wyciska ludzk charakterystyk na amorficznych bblach biologicznej materii. W kadym razie tak to zrozumiaem, zwaszcza, e w dalszych wyjanieniach posugiwa si mechaniczn analogi. Powiedzia, e matryca czowieka przypomina gigantyczny stempel, ktry bez koca wyciska ludzkie istoty, jakby przesuway si one na fabrycznym transporterze. Zilustrowa ten proces mocno skadajc razem wntrza doni, jakby matryca modelowaa ludzk istot za kadym razem, gdy obydwie jej powki czyy si ze sob. Doda jeszcze, e kady gatunek ma swoj matryc i kady poszczeglny osobnik uformowany w tym procesie wykazuje cechy charakterystyczne dla danego gatunku. Potem zacz niezmiernie irytujce wywody na temat ludzkiej matrycy. Powiedzia, e jest co, co czy dawnych widzcych z mistykami z naszego wiata mianowicie jednym i drugim udao si zobaczy ludzk matryc, ale nie zrozumieli, co to takiego. Mistycy wszystkich stuleci przekazywali nam poruszajce relacje ze swych dowiadcze. Ale te relacje, cho pikne, skaone s wielkim, rozpaczliwym bdem wiar, e ludzka matryca to wszechmocny, wszechwiedzcy stwrca; taka te bya interpretacja dawnych widzcych, ktrzy nazwali ludzk matryc przyjaznym duchem, obroc czowieka. Jedynie nowi widzcy mieli wystarczajco trzewe umysy, by zrozumie, czym jest widziana przez nich ludzka matryca. Uwiadomili sobie, e matryca nie jest stwrc, lecz wzorcem wszystkich ludzkich cech, jakie tylko moemy sobie wyobrazi, a take takich, ktre s dla nas niepojte. Matryca jest naszym Bogiem dlatego, e jestemy tym, co na nas wycisna, a nie dlatego, by stworzya nas z nicoci na swj obraz i podobiestwo. Don Juan rzek, e jego zdaniem padanie na kolana w obecnoci ludzkiej matrycy wynika z arogancji i ludzkiego egocentryzmu. Te wyjanienia bardzo mnie zmartwiy. Cho nigdy nie uwaaem si za praktykujcego katolika, bluniercze sowa don Juana byy dla mnie szokiem. Suchaem go uprzejmie, jednak miaem ochot zmieni temat i niecierpliwie wyczekiwaem pauzy w tym steku herezji. On jednak bezlitonie wbija mi do gowy swj punkt widzenia. W kocu przerwaem mu mwic, e wierz w istnienie Boga. Odpar, e moje przekonanie opiera si na wierze i dlatego jest przekonaniem z drugiej rki, ktre nic nie znaczy; moja wiara w istnienie Boga, podobnie jak wiara kadego innego czowieka, opiera si na tym, co zasyszaem, a nie na akcie widzenia. Zapewni, e nawet gdybym potrafi widzie, to na pewno popenibym podobny bd w osdzie, jak mistycy. Kady, kto widzi matryc czowieka, automatycznie zakada, e jest to Bg. Nazwa dowiadczenie mistyczne przypadkowym widzeniem, jednorazowym wydarzeniem, ktre nie moe mie absolutnie adnego znaczenia, gdy jest rezultatem niewiadomego przesunicia punktu poczenia. Zapewni, e jedynie nowi widzcy potrafi oceni t kwesti waciwie, bo wyeliminowali oni przypadkowe akty widzenia i potrafi zobaczy matryc czowieka zawsze, gdy tego zapragn. Dlatego wanie przekonali si, e to, co nazywamy Bogiem, to statyczny prototyp czowieczestwa, pozbawiony jakiejkolwiek mocy. Matryca ta w adnych okolicznociach nie potrafi nam pomc, wstawi si za nami, ukara nas za ze uczynki ani w aden sposb nagrodzi. Jestemy tylko produktem jej stempla; jestemy jego odciskiem. Matryca ludzka jest wanie tym, co okrela jej nazwa, wzorcem, form, stemplem zbijajcym w cao wizk wknistych elementw, ktre nazywamy czowiekiem. To, co don Juan powiedzia, bardzo mnie wzburzyo. On jednak wydawa si nieporuszony moim zamtem i nie przestawa mnie irytowa mwic, e przez, jak to nazywa, niewybaczaln zbrodni przypadkowych widzcych skupiamy cenn energi na czym, co nie ma absolutnie adnej mocy. Im duej mwi, tym bardziej rosa moja irytacja. Gdy ju byem bardzo bliski krzyku, uderzy mnie w prawy bok midzy koci biodrow a ebrami i przenis jeszcze gbiej w stan podwyszonej

wiadomoci. To uderzenie wypchno mnie w promienne wiato, przejrzyste rdo niezwykego spokoju i nieskalanego pikna. To wiato byo przystani, oaz pord otaczajcej mnie czerni. Z subiektywnego punktu widzenia widziaem to wiato nieskoczenie dugo. adne sowa nie mog opisa wspaniaoci tego widoku, a jednak nie miaem pojcia, dla. czego wydawa mi si tak pikny. Potem przyszo mi do gowy, e to pikno wyrasta z harmonii, z wraenia spokoju i relaksu, z poczucia, e dotarem do miejsca swoje-go przeznaczenia i wreszcie jestem bezpieczny. Oddychaem spokojnie i z ulg. Co za niesamowite poczucie peni! Wiedziaem bez cienia wtpliwoci, e stoj twarz w twarz z Bogiem, rdem wszystkiego. I wiedziaem, e ten Bg mnie kocha. Bg by mioci i przebaczeniem. Kpaem si w wietle i czuem si czysty, odrodzony. Ogarn mnie niepohamowany szloch, przede wszystkim z alu nad sob. Na widok tego promiennego wiata poczuem si zy i grzeszny. Nagle usyszaem w uchu gos don Juana. Rzek, e musz wyj poza matryc, bo jest ona tylko etapem, przystankiem dajcym chwilowy spokj i wytchnienie tym, ktrzy zapuszczaj si w nieznane, jest jednak sterylna i statyczna. Jest to jednoczenie paskie odbicie w lustrze i samo lustro. A odbity obraz przedstawia czowieka. Poczuem niepohamowan odraz do tego, co mwi don Juan; buntowaem si przeciw jego blunierczym sowom. Chciaem mu powiedzie, eby si odczepi, ale nie potrafiem wyrwa si spod uroku mojego widzenia. Zatopiem si w nim bez reszty. Zdawao si, e don Juan bardzo dobrze wie, jak si czuj i co chc mu powiedzie. Nie moesz powiedzie nagualowi, eby si odczepi rzek mi do ucha. To nagual, jego technika i moc, umoliwiy ci widzenie. Nagual jest przewodnikiem. W tym momencie uwiadomiem sobie, e gos w moim uchu nie jest gosem don Juana, cho bardzo go przypomina. Poza tym zrozumiaem, e ten gos ma racj. Sprawc tego widzenia by nagual Juan Matus. To dziki jego technice i mocy mogem zobaczy Boga. On twierdzi, e to nie jest Bg, lecz matryca czowieka; wiedziaem, e ma racj. Ale nie mogem mu tego przyzna, nie z irytacji czy z uporu, lecz dlatego, e odczuwaem bezgraniczn lojalno i mio dla tej boskoci, ktr widziaem przed sob. Gdy tak wpatrywaem si w to wiato z ca arliwoci, na jak byo mnie sta, wiato naraz jakby zgstniao i zobaczyem czowieka promiennego czowieka, z ktrego emanowaa charyzma, mio, zrozumienie, szczero, prawda. Czowieka, ktry by absolutn sum wszystkiego, co dobre. Nigdy jeszcze nie czuem podobnego uniesienia. Upadem na kolana. Chciaem czci uosobionego Boga, ale w tym momencie don Juan uzna za stosowne zainterweniowa i uderzy mnie w lew grn cz klatki piersiowej, blisko obojczyka. Straciem Boga z oczu. Pozostao we mnie drczce uczucie, mieszanina wyrzutw sumienia, uniesienia, pewnoci i wtpliwoci. Don Juan namiewa si ze mnie. Twierdzi, e jestem pobony i lekkomylny i e znakomicie nadaj si na ksidza; po tym dowiadczeniu mgbym nawet zosta duchowym przywdc, ktremu przypadkiem udao si ujrze Boga. Kpi, e powinienem zacz gosi sowo Boe i opowiedzie wszystkim, co widziaem. Niby mimochodem, lecz z wyranym zainteresowaniem wypowiedzia zdanie, ktre po czci byo pytaniem, a po czci stwierdzeniem. A ten czowiek? zapyta. Nie zapominaj, e Bg to mczyzna. Poczuem przypyw niezwykej jasnoci umysu i wiedziaem, e za chwil uwiadomi sobie co o niezmiernym znaczeniu. Jakie to mie, co? umiechn si don Juan. Bg jest mczyzn. Co za ulga! Gdy ju zrelacjonowaem mu to wspomnienie, zapytaem go o co, co naraz wydao mi si uderzajco dziwne. Aby zobaczy matryc czowieka, musiaem przesun swj punkt poczenia. Wspomnienie uczu i myli, ktre mnie wwczas nawiedzay, byo niezwykle wyrane a przez to wszelkie moje wysiki wyday mi si daremne. Wrcio do mnie wszystko, co wtedy robiem i czuem. Zapytaem don Juana, jak to moliwe, e chocia rozumiaem wtedy wszystko z absolutn jasnoci, w pamici nie pozosta aden lad. Poczuem, e nic, co mi si przydarzyo, nie ma znaczenia, bo niezalenie od tego, jak daleko zaszedem w przeszoci, zawsze musz zaczyna od pocztku. To tylko reakcja emocjonalna odrzek. Absolutny bd w osdzie. To, co robie przed wielu laty, spoczywa solidnie zamknite w pewnych nie uywanych emanacjach. Na przykad tamtego dnia, gdy doprowadziem do tego, e zobaczye ludzk matryc, ja take popeniem powany bd w

osdzie. Mylaem, e skoro j zobaczye, to bdziesz potrafi zrozumie. Byo to prawdziwe niezrozumienie z mojej strony. Don Juan powiedzia, e zawsze sdzi, i potrzebuje wyjtkowo duo czasu, by cokolwiek zrozumie. Nigdy nie mia okazji zweryfikowa tego przekonania, bo brakowao mu punktu odniesienia. Gdy ja si pojawiem i zosta moim nauczycielem, co byo dla niego zupenie nowym dowiadczeniem, uwiadomi sobie, e zrozumienia nie da si przypieszy i e nie wystarczy tu przesunicie punktu poczenia. Wczeniej wydawao mu si, e to powinno zaatwi ca spraw. Wkrtce jednak * doszed do wniosku, e skoro punkt poczenia przesuwa si, gdy nimy, czasami nawet na bardzo odlege pozycje, to za kadym razem, gdy jestemy poddani celowemu przesuniciu, potrafimy je sobie natychmiast kompensowa. Wci na nowo chwytamy rwnowag i zachowujemy si, jak gdyby nigdy nic. Don Juan zauway, e przekonujemy si o wartoci wnioskw nowych widzcych dopiero wtedy, gdy prbujemy przesun punkt poczenia innej osoby. Nowi widzcy twierdzili, e najwaniejsze s wysiki prowadzce do wzmocnienia stabilnoci nowego pooenia tego punktu. Uwaali, e jest to jedyna technika, ktr warto omawia. Wiedzieli te, e jest to dugi proces, ktry naley przeprowadza stopniowo, w limaczym tempie. Don Juan powiedzia, e gdy w pierwszych latach mojego terminowania uywa rolin mocy, robi to zgodnie z zaleceniami nowych widzcych. Z wasnego dowiadczenia i dziki widzeniu wiedzieli oni, e roliny mocy wyrywaj punkt poczenia z jego normalnej pozycji. Wpyw wywierany przez roliny mocy na punkt poczenia zasadniczo bardzo przypomina dziaanie snw. W obu tych przypadkach punkt poczenia zostaje przesunity, ale przesunicie spowodowane rolinami mocy jest wiksze i doniolejsze w skutkach. Nauczyciel wykorzystuje dezorientacj wywoan takim przesuniciem, by wzbudzi w uczniu przekonanie, e percepcja wiata nigdy nie jest ostateczna. Przypomniaem sobie, e w cigu wszystkich tych lat widziaem ludzk matryc jeszcze piciokrotnie i stopniowo coraz bardziej na ni obojtniaem. Nigdy jednak nie udao mi si zaakceptowa faktu, e za kadym razem widziaem Boga jako mczyzn. W kocu przestao to by dla mnie Bogiem, a stao si matryc czowieka, nie z powodu tego, co mwi don Juan, ale dlatego, e mski Bg by nie do przyjcia. Wwczas zrozumiaem stwierdzenia don Juana. Absolutnie nie byy one bluniercze, gdy nie miay nic wsplnego z kontekstem zwykego wiata. Don Juan mia racj mwic, e nowi widzcy maj przewag nad pozostaymi ludmi, bo mog zobaczy ludzk matryc, kiedy tylko zechc. Ale dla mnie waniejsze byo to, e mieli oni do trzewoci umysu, by przyjrze si dokadnie temu, co widzieli. Zapytaem go, dlaczego zawsze widziaem t matryc jako mczyzn. Odrzek, e mj punkt poczenia by} wwczas zbyt mao stabilny, by pozostawa nieruchomo w nowym pooeniu i przesuwa si w bok, wchodzc w pasmo mczyzny. Analogiczne zjawisko zachodzio, gdy widziaem barier percepcji w postaci ciany mgy. Przesunicie punktu poczenia w bok spowodowane byo naturalnym pragnieniem czy te przymusem, by wyrazi niepojte w kategoriach tego, co jest nam najbliej znajome; bariera to ciana, a ludzka matryca nie moe by niczym innym, jak tylko mczyzn. Don Juan uwaa, e gdybym by kobiet, widziabym matryc jako kobiet. Wsta i powiedzia, e czas na przechadzk po miecie, bo powinienem zobaczy ludzk matryc w otoczeniu ludzi. W milczeniu ruszylimy w stron rynku, ale zanim tam dotarlimy, poczuem nieposkromiony przypyw energii i pobiegem ulic prowadzc do przedmiecia. Dotarem do mostu i naraz zobaczyem ludzk matryc, jakby na mnie czekaa. Byo to promienne, ciepe, bursztynowe wiato. Upadem na kolana. Nie bya to z mojej strony pobono, a raczej fizyczna reakcja na ten widok budzcy cze i zachwyt. Byem zadziwiony jeszcze bardziej ni zwykle. Wiedziaem, e bardzo si zmieniem od czasu, gdy zobaczyem matryc po raz pierwszy. W tym przekonaniu nie byo nawet cienia arogancji. Wszystko, co widziaem i czego si nauczyem, pozwolio mi tylko bardziej doceni cud, ktry miaem przed oczami. W pierwszej chwili matryca spoczywaa na mocie. Gdy powtrnie skupiem na niej wzrok, zauwayem, e siga nieskoczenie daleko w gr i w d; most by jedynie ndzn upin, malutkim konturem naoonym na obraz wiecznoci, podobnie jak drobne figurki ludzi dokoa mnie, ktrzy patrzyli na mnie z nieskrywan ciekawoci. Znajdowaem si poza ich zasigiem, cho w tym momencie byem niesychanie podatny na wszelkie wpywy. Matryca czowieka nie miaa mocy, by mnie chroni czy zbawi, ale kochaem j z bezgraniczn arliwoci. Wydawao mi si, e zrozumiaem co, co don Juan powtarza mi wielokrotnie: e prawdziwe

uczucie nie moe by inwestycj. Chtnie pozostabym sug ludzkiej matrycy, nie za to, co moga mi da, gdy nie miaa niczego do ofiarowania, lecz wiedziony czystym uczuciem. Poczuem, e co mnie odciga od tej wizji. Zanim matryca znikna mi z oczu, wykrzyczaem obietnic, ale nie zdyem dokadnie jej sformuowa, bo zabraa mnie stamtd jaka wielka sia. Naraz okazao si, e klcz na mocie. Grupa wieniakw przygldaa mi si ze miechem. Don Juan podszed do mnie, pomg mi wsta i zaprowadzi z powrotem do domu. Mona widzie ludzk matryc na dwa sposoby powiedzia don Juan, gdy usiedlimy. Moe ona by czowiekiem albo wiatem. To zaley, jak przesunie si punkt poczenia. Jeli powdruje w bok, widzimy matryc w ludzkiej postaci; jeli przesunicie nastpuje wzdu rodka ludzkiego pasma, jest wiatem. Jedyna warto tego, czego dokonae dzisiaj, ley w tym, e twj punkt przesunicia wdrowa wzdu rodka pasma. Powiedzia, e od miejsca, z ktrego widzi si matryc czowieka, jest ju bardzo blisko do punktu, w ktrym pojawia si nice ciao i bariera percepcji. Dlatego wanie nowi widzcy zalecaj, by widzie i zrozumie ludzk matryc. Czy jeste pewien, e rozumiesz, czym naprawd jest matryca czowieka? umiechn si don Juan. Zapewniam ci, don Juanie, e bardzo dobrze wiem, czym ona jest odrzekem. Gdy dotarem do mostu, zdyem usysze, jak wykrzykujesz do niej jakie gupstwa rzek ze zoliwym umiechem. Powiedziaem mu, e czuem si jak bezwartociowy suga czczcy bezwartociowego pana, a jednak czyste uczucie poruszyo mnie do tego stopnia, e poprzysigem wieczn mio. Uzna to za niesychanie zabawne. Krztusi si ze miechu. Obietnica bezwartociowego sugi zoona bezwartociowemu panu nie ma adnej wartoci rzek i znw zakrztusi si ze miechu. Nie miaem ochoty si broni. Moje uczucie dla ludzkiej matrycy byo zupenie bezinteresowne. Nie mylaem o adnej rekompensacie i nie miao dla mnie znaczenia, e moja obietnica bya bezwartociowa.

17. Podr nicego ciaa Don Juan powiedzia, e obydwaj po raz ostatni pojedziemy do miasta Oaxaca. Wyranie da mi do zrozumienia, e ju nigdy wicej nie znajdziemy si tam razem. Rzek, e mog tam powrci jego uczucia, ale nie caa jego osoba. W Oaxaca don Juan przez cae godziny przypatrywa si zwyczajnym, banalnym rzeczom, spowiaym cianom, ksztatom odlegych gr, rysunkowi spka na betonie, twarzom ludzi. Potem poszlimy na rynek i usiedlimy na jego ulubionej awce, ktra bya wolna, jak zawsze, gdy jej potrzebowa. Podczas dugiego spaceru po miecie ze wszystkich si prbowaem wprawi si w smutny, pospny nastrj, ale w aden sposb mi si to nie udawao. W odejciu don Juana byo co odwitnego. Wyjani, e tak dziaa niepowstrzymana energia cakowitej wolnoci. Wolno jest jak zaraliwa choroba rzek. Przekazuje siej innym; nonikiem jest nieskazitelny nagual. Ludzie czsto jej nie doceniaj, a to dlatego, e nie chc by wolni. Wolno jest przeraajca. Pamitaj o tym. Ale nie jest taka dla nas. Przez wiksz cz ycia przygotowywaem si do tej chwili. I tak samo bdzie z tob. Powtrzy kilkakrotnie, e na etapie, na ktrym jestem, adne racjonalne zaoenia nie powinny ju hamowa moich dziaa. Rzek, e nice dato i bariera percepcji to pozycje punktu poczenia, i e wiedza o tym ma dla widzcych rwnie wielkie znaczenie, jak umiejtno czytania i pisania dla wspczesnego czowieka. Obydwu tych umiejtnoci nabywa si po latach praktyki. Bardzo wane jest, by wanie teraz przypomnia sobie chwil, gdy twj punkt poczenia znalaz si we waciwym pooeniu i utworzy twoje nice ciao rzek naglcym tonem. Potem doda z umiechem, e mamy niezmiernie mao czasu; wspomnienie najwaniejszej podry mojego nicego ciaa sprawi, e mj punkt poczenia przekroczy barier percepcji i bd mg zbudowa inny wiat. nice ciao znane jest pod rnymi nazwami rzek po dugiej chwili milczenia. Nazwa, ktra podoba mi si najbardziej, to ten drugi". Ta nazwa, wraz ze swymi konotacjami, naley do starych widzcych. Nie przepadam za tak atmosfer, ale musz przyzna, e podoba mi si to okrelenie. Ten drugi. Brzmi tajemniczo, jak co zakazanego. Podobnie jak dawnym widzcym, przywodzi mi na myl mrok, cienie. Dawni widzcy twierdzili, e ten drugi zawsze przychodzi pod oson wiatru. Przez wiele lat don Juan i inni czonkowie jego grupy usiowali mnie przekona, e moemy by w dwch miejscach jednoczenie i dowiadcza czego w rodzaju dualizmu percepcyjnego. Gdy teraz suchaem don Juana, zaczo do mnie wraca co tak gboko zapomnianego, e w pierwszej chwili odniosem wraenie, jakbym tylko o tym sysza. Potem, krok po kroku, uwiadomiem sobie, e byo to moje wasne dowiadczenie. Byem w dwch miejscach jednoczenie. Zdarzyo si to pewnej nocy w grach pnocnego Meksyku. Przez cay dzie razem z don Juanem zbieralimy zioa. Znalelimy miejsce na nocleg i gdy ju usypiaem ze zmczenia, poczuem naraz powiew wiatru i tu przede mn z mroku wyoni si don Genaro. O mao nie umarem ze strachu. W pierwszej chwili ogarna mnie podejrzliwo. Przyszo mi do gowy, e don Genaro przez cay dzie ukrywa si w krzakach czekajc, a zapadnie zmierzch, by mnie przerazi pojawiajc si w ten sposb. Gdy patrzyem na jego wygupy, zauwayem, e tego wieczoru byo w nim co naprawd dziwnego; co, co wydawao si namacalne i rzeczywiste, a jednak nie potrafiem dokadnie okreli, co to takiego. Don Genaro artowa ze mn i wygupia si, robic rzeczy, w ktre mj rozsdek nie chcia uwierzy. Don Juan mia si jak gupi z mojego zdumienia. Gdy osdzi, e nadesza waciwa chwila, przenis mnie w stan podwyszonej wiadomoci. Przez chwil widziaem jego i don Genara w postaci dwch bbli wiata. Nie by to Genaro z krwi i koci, ktrego znaem w normalnym stanie wiadomoci, lecz jego nice ciao. Byem tego pewien, bo widziaem go jako unoszc si nad ziemi kul ognia. Nie by ugruntowany jak don Juan. Wygldao to, jakby wietlisty bbel, ktry by Genarem, mia zamiar odpyn i unis si w powietrze na kilka stp nad ziemi, gotw do zniknicia. Inn rzecz, jak zrobiem tej nocy, a ktr stopniowo przypominaem sobie coraz wyraniej, byo to, e podwiadomie wiedziaem, i chcc przesun swj punkt poczenia musz porusza oczami.

Potrafiem uy intencji do poczenia odpowiednich emanacji, wskutek czego raz widziaem Genara w postaci bbla wiata, to znw po prostu jako dziwn, nieznan istot. W chwilach, gdy postrzegaem Genara jako dziwn istot, widziaem w jego oczach zowieszczy bysk. Przypominay oczy dzikiego zwierzcia w mroku, ale bez wtpienia byy to oczy, a nie punkty bursztynowego wiata. Tamtej nocy don Juan powiedzia, e Genaro chce poprowadzi mj punkt poczenia bardzo gboko i powinienem go naladowa, powtarzajc wszystkie jego ruchy. Genaro wypi tyek, a potem mocno wyrzuci biodra do przodu. Uznaem ten gest za obsceniczny. Powtrzy go kilkakrotnie, zataczajc krg, jakby taczy. Don Juan szturchn mnie w rami, nakazujc naladowa Genara. Podniosem si i obydwaj zaczlimy chodzi w kko, wykonujc groteskowe ruchy. Po ja-kim czasie poczuem, e moje ciao wykonuje te ruchy samoistnie, bez udziau tego, co uwaaem za swoje prawdziwe ja". Moja tosamo coraz mocniej oddzielaa si od ciaa, a w pewnej chwili zdaem sobie spraw, e obserwuj niedorzeczn scen: dwch mczyzn wykonujcych do siebie lubiene gesty. Patrzyem zafascynowany i dopiero po chwili uwiadomiem sobie, e jeden z tych mczyzn to ja sam. Jednoczenie poczuem, e co mnie cignie do tyu. Znw zaczem porusza biodrami w rytmie z Genarem. Zauwayem, e obok don Juana stoi jeszcze jeden mczyzna i patrzy na nas. Wiatr burzy mu wosy. By nagi i wydawa si zawstydzony. Wiatr kry dokoa niego, jakby chcia go chroni, a moe przeciwnie, ponie ze sob. Dopiero po duszej chwili zdaem sobie spraw, e ten mczyzna to ja. Gdy wreszcie to do mnie dotaro, przeyem najwikszy szok w caym yciu. Nieuchwytna sia fizyczna rozerwaa mnie na dwoje, jakbym zrobiony by z wkien, i znw patrzyem na mczyzn, ktry by mn i gapi si na mnie taczc z Genarem, a jednoczenie widziaem nagiego mczyzn, ktry by mn, wpatrzonego we mnie, gdy powtarzaem lubiene gesty za Genarem. Pod wpywem wstrzsu zgubiem rytm i upadem na ziemi. W nastpnej chwili poczuem, e don Juan pomaga mi wsta. Genaro i drugi ja, ten nagi, zniknli. Przypomniaem sobie take, e don Juan nie chcia wwczas rozmawia o tym wydarzeniu. Nie wyjani mi niczego, powiedzia tylko, e Genaro jest ekspertem w stwarzaniu swojego sobowtra, czyli tego drugiego", i e ju od dawna spotykaem si z sobowtrem Genara w stanie normalnej wiadomoci, zupenie tego nie podejrzewajc. Tamtej nocy, podobnie jak setki razy wczeniej, Genaro przesun twj punkt poczenia bardzo gboko na lew stron skomentowa don Juan, gdy opowiedziaem mu wszystko, co mi si przypomniao. Jego moc bya tak wielka, e przecign twj punkt poczenia do miejsca, w ktrym pojawia si nice ciao. Widziae swoje nice ciao, ktre na ciebie patrzyo. Taniec umoliwi t sztuczk. Poprosiem, by mi wyjani, w jaki sposb lubiene ruchy Genara mogy wywoa tak zdumiewajcy efekt. Jeste pruderyjny stwierdzi. Genaro wykorzysta twoje niezadowolenie i skrpowanie, jakie czue, gdy zmusi ci do wykonywania lubienych ruchw. Poniewa on sam znajdowa si w swoim nicym ciele, mia moc, by zobaczy emanacje Ora; to dawao mu przewag, dziki ktrej przesunicie twojego punktu poczenia byo dla niego zupen drobnostk. Don Juan stwierdzi, e to, czego dokonaem tamtej nocy dziki pomocy Genara, nie byo niczym wielkim, bo Genaro wiele razy przesuwa mj punkt poczenia i stwarza mojego sobowtra. On jednak chcia, ebym przypomnia sobie co innego. Chc, by na nowo poczy odpowiednie emanacje i przypomnia sobie, kiedy naprawd obudzie si w pozycji nienia wyjani. Poczuem dziwny przypyw energii i ju wiedziaem, co mam sobie przypomnie. Nie potrafiem jednak przywoa w pamici caego wydarzenia; wrci do mnie tylko j ego fragment. Przypomniaem sobie, jak pewnego ranka don Juan, don Genaro i ja siedzielimy na tej samej awce co teraz. Znajdowaem si wtedy w stanie normalnej wiadomoci. Don Genaro powiedzia nagle, e nie podnoszc si z awki zabierze z niej swoje ciao. To zdanie byo zupenie wyrwane z kontekstu naszej rozmowy, a ja przywykem do uporzdkowanych, dydaktycznych sw i dziaa don Juana, wic teraz zwrciem si do niego, oczekujc jakich wyjanie. On jednak pozostawa bierny patrzy prosto przed siebie, jakby nie dostrzega ani mnie, ani don Genara.

Don Genaro szturchn mnie, by zwrci na siebie moj uwag, i naraz zobaczyem co, co zupenie wytrcio mnie z rwnowagi. Genaro sta po przeciwnej stronie rynku i kiwa na mnie, bym do niego podszed. Ale jednoczenie widziaem, e Genaro siedzi obok mnie i patrzy przed siebie, podobnie jak don Juan. Chciaem co powiedzie, okaza zdumienie, ale byem zupenie oguszony. Czuem dokoa siebie jak si, ktra nie pozwalaa mi si odezwa. Znw spojrzaem na Genara poprzez drzewa w parku. Nadal tam by i przywoywa mnie ruchem gowy. Moje wzburzenie roso z sekundy na sekund. Poczuem mdoci i moje pole widzenia zawzio si do wskiego tunelu, ktry prowadzi bezporednio do Genara stojcego po drugiej stronie rynku. A potem wielka ciekawo albo wielki strach w tamtej chwili nie potrafiem rozrni tych uczu pocigna mnie do tego miejsca. Poszybowaem w powietrzu i doczyem do Genara. Kaza mi si obrci i spojrze na awk: trzech ludzi siedziao na niej w bezruchu, jakby czas si zatrzyma. Poczuem si okropnie. Co mnie wierzbiao w caym ciele, jakby w jego wntrzu pon ogie. Po chwili znw znalazem si na awce, lecz Genaro nie wrci ze mn. Pomacha mi na poegnanie z drugiej strony rynku i znikn w tumie ludzi zmierzajcych na targ. Don Juana ogarno niezwyke oywienie. Nie spuszcza ze mnie wzroku. Wsta i obszed mnie dokoa. Znw usiad i zacz mwi z podnieceniem na twarzy. Wiedziaem, dlaczego tak si zachowuje. Wszedem w stan podwyszonej wiadomoci bez jego pomocy. Genaro sprawi, e mj punkt poczenia sam si poruszy. Musiaem si rozemia na widok mojego notatnika, ktry don Juan uroczycie wetkn sobie do kieszeni, rzek, e wykorzysta mj stan podwyszonej wiadomoci, by mi pokaza, e tajemnica czowieka i wiata jest nieskoczona. Suchaem go z cakowitym skupieniem, powiedzia jednak co, czego nie zrozumiaem. Poprosiem, by to powtrzy. Mwi bardzo cicho. Sdziem, e zniy gos, by inni nas nie syszeli. Suchaem uwanie, ale nie rozumiaem ani sowa; mg by to jzyk, ktrego nie znaem, albo bezsensowne dwiki. Dziwne byo jednak to, e co zmuszao mnie do koncentracji na jego sowach; moe sprawia to rytm gosu, a moe moje wysiki, by cokolwiek zrozumie. Miaem wraenie, e mj umys jest inny ni zazwyczaj, cho nie potrafiem stwierdzi, na czym polega rnica. Mylenie i analiza tego, co si dziao, sprawiay mi trudno. Don Juan bardzo cicho mwi mi co do ucha. Rzek, e poniewa wszedem w stan podwyszonej wiadomoci bez jego pomocy, mj punkt poczenia jest bardzo rozluniony, tote mog przesun go w lewo relaksujc si i zapadajc w psen na tej awce. Zapewni, e bdzie mnie pilnowa, wic nie musz si niczego obawia; mog si odpry i pozwoli na swobodny ruch punktu poczenia. Natychmiast poczuem si ciki, jakbym usn gboko. W pewnej chwili uwiadomiem sobie, e co mi si ni. Zobaczyem dom, ktry ju kiedy widziaem. Zbliaem si do niego, jakbym szed ulic. Byy tam jeszcze inne domy, ale nie zwracaem na nie uwagi. Skupiem si na tym konkretnym budynku. By to wielki, nowoczesny dom ozdobiony sztukateri, z trawnikiem od frontu. Gdy podszedem bliej, odniosem wraenie, e ten dom jest mi znajomy, jakbym ju kiedy widzia go we nie. wirow ciek dotarem do frontowych drzwi byy otwarte. Wszedem do rodka. Za drzwiami znajdowa si ciemny hol. Po prawej stronie miaem salon. W kcie staa ciemnoczerwona kanapa i takie fotele. Widziaem tylko to, co znajdowao si naprzeciwko mnie; znw miaem zawone pole widzenia. Obok kanapy staa moda kobieta w wieku midzy dwadziecia pi a trzydzieci lat. Miaem wraenie, e podniosa si w chwili, gdy wszedem. Bya wysoka i szczupa, ubrana elegancko w dopasowany zielony kostium. Miaa ciemnobrzowe wosy, przenikliwe brzowe oczy, w ktrych czai si umiech, i wski, delikatnie zarysowany nos. Cer miaa jasn, lecz opalon na pikny brz. Wydaa mi si niezwykle pikna. Odniosem wraenie, e to Amerykanka. Skina mi gow i wycigna w moj stron rce zwrcone wierzchem do gry, jakby chciaa pomc mi si podnie. Niezrcznie pochwyciem jej donie. Ogarn mnie lk i prbowaem si wycofa, ale trzymaa moje rce stanowczo, cho delikatnie. Donie miaa dugie i pikne. Mwia do mnie po hiszpasku z bardzo lekkim obcym akcentem. Prosia, bym si odpry, poczu dotyk jej doni, skupi uwag na jej twarzy i naladowa ruchy jej ust. Miaem ochot zapyta, kim jest, ale nie potrafiem wykrztusi ani sowa. Potem usyszaem w uchu gos don Juana. Aha, tutaj jeste rzek jakby mnie wanie odnalaz. Siedziaem obok niego na awce w parku, ale jednoczenie syszaem gos modej kobiety. Chod i usid tu ze mn powiedziaa. Posuchaem i w tej chwili rozpocza si niewiarygodna hutawka

punktu widzenia. Na przemian znajdowaem si w towarzystwie don Juana i tej kobiety. Widziaem ich obydwoje niezwykle wyranie. Don Juan zapyta, czy ta kobieta podoba mi si, czy uwaam j za pocigajc i czy jej widok wpywa na mnie kojco. Nie potrafiem si odezwa, ale jako udao mi si przekaza mu, e ta dama podoba mi si ogromnie. Bez wyranego powodu uznaem j za uosobienie dobroci; wydawao mi si, e jest niezbdna w tym, co don Juan ze mn robi. On za znw odezwa si do mojego ucha. Powiedzia, e jeli ta kobieta tak bardzo mi si podoba, to powinienem si obudzi w jej domu. Ciepe uczucia, jakie we mnie wzbudza, powinny mnie tam zaprowadzi. Ogarna mnie beztroska; chciao mi si mia. Przez cae ciao przebieg dreszcz podniecenia. Miaem wraenie, e to podniecenie fizycznie rozpuszcza tkanki. Nie obchodzio mnie, co si ze mn stanie. Z radoci zanurzyem si w czerni, mrocznej ponad wszelkie wyobraenia, a potem znalazem si w domu kobiety. Siedziaem obok niej na kanapie. W pierwszej chwili poczuem zwierzcy strach, a potem uwiadomiem sobie, e nie jestem kompletny. Czego we mnie brakowao. Sytuacja nie wydawaa mi si jednak grona. Przeszo mi przez myl, e ni i za chwil obudz si na awce w parku w Oaxaca obok don Juana, gdzie naprawd si znajdowaem i gdzie byo moje miejsce. Moda kobieta pomoga mi wsta i zaprowadzia do azienki. Staa tu dua wanna wypeniona wod. Zauwayem, e jestem zupenie nagi. Delikatnie pomoga mi wej do wanny i podtrzymywaa gow, gdy cay zanurzyem si w wodzie. Po chwili pomoga mi wyj. Czuem si saby i niezrczny. Pooyem si na kanapie w salonie, ona za przysuna si do mnie. Syszaem bicie jej serca i ttnienie krwi w yach. Z jej oczu promieniowao co, co nie byo ani wiatem, ani ciepem, lecz dziwn mieszanin jednego i drugiego. Wiedziaem, e patrz na si yciow, ktra emanuje z jej ciaa przez oczy. Jej ciao arzyo si jak ywy piec. Ca moj istot przejo dziwne drenie, jakby kto trca obnaone nerwy, wywoujc okropny bl. Potem zasabem albo usnem. Gdy si obudziem, kto okada mi twarz i kark rcznikami zmoczonymi w zimnej wodzie. Kobieta siedziaa u wezgowia ka, na ktrym leaem. Na nocnym stoliku stao naczynie z wod. Don Juan sta u stp ka. Przez rami mia przewieszone moje ubranie. Byem ju zupenie rozbudzony. Usiadem. Przykryli mnie kocem. Jak tam nasz podrnik? zapyta don Juan z umiechem. Czy ju jeste cay? Tylko tyle pamitaem. Opowiedziaem to wszystko don Juanowi i w trakcie opowiadania przypomniaem sobie jeszcze jeden epizod. Mianowicie, don Juan kpi sobie ze mnie, e znalaz mnie nagiego w ku kobiety. Te uwagi ogromnie mnie zirytoway. Naoyem ubranie i wcieky wybiegem z domu. Don Juan dogoni mnie na trawniku. Bardzo powanym tonem zauway, e znw znalazem si w swojej gupiej skrze i poczucie wstydu pozwolio mi zebra si do kupy. Jego zdaniem wiadczyo to, i moje poczucie wasnej wanoci jeszcze nie znikno. Na pociech doda jednak, i w tej chwili to nie jest wane; liczy si fakt, e udao mi si przesun punkt poczenia bardzo gboko na lewo i dziki temu powdrowaem bardzo daleko. Mwi o cudach i tajemnicach, ale nie byem w stanie go sucha, bo lk i poczucie wasnej wanoci pochwyciy mnie w dwa ognie. Kipiaem z wciekoci. Byem pewien, e don Juan zahipnotyzowa mnie w parku, zabra do tego domu i obydwoje z kobiet dopucili si na mnie jakich strasznych czynw. Naraz co przedaro si przez moj furi. W widoku ulicy, na ktr patrzyem, byo co tak przeraajcego, tak wstrzsajcego, e mj gniew w jednej chwili wygas. Ale zanim zdyem zebra myli, don Juan uderzy mnie w plecy i nic z tego wszystkiego nie pozostao. Znw znalazem si w bogim stanie codziennej gupoty i z zadowoleniem suchaem don Juana, martwic si o to, czy on mnie lubi, czy te nie. Gdy opowiadaem don Juanowi ten nowy fragment wspomnie, ktry wanie do mnie powrci, uwiadomiem sobie, e jedn z jego metod radzenia sobie z moim zamtem emocjonalnym byo przeniesienie mnie w stan normalnej wiadomoci. Zapomnienie jest jedyn rzecz, ktra moe ukoi podrujcych w nieznane odrzek. C to za ulga, znale si w zwykym wiecie! Tamtego dnia dokonae czego niezwykego.

Najrozsdniejsze, co mogem zrobi, to w ogle nie pozwoli ci si na tym skupia. W chwili, gdy wpade w panik, przeniosem ci w stan zwykej wiadomoci; przesunem twj punkt poczenia poza pooenie, w ktrym czowiek nie ma ju adnych wtpliwoci. Na kokonie wojownika s dwa takie miejsca. W jednym nie masz ju wtpliwoci, bo wiesz wszystko, a w drugim, czyli w stanie zwykej wiadomoci, nie masz adnych wtpliwoci, bo nie wiesz nic. Wtedy byo jeszcze za wczenie, by wiedzia, co ci si naprawd zdarzyo. Ale myl, e teraz nadesza odpowiednia chwila. Niewiele brakowao, by odkry patrzc na t ulic, gdzie znajduje si twoja pozycja nienia. Tamtego dnia przebye ogromn odlego. Don Juan przyjrza mi si uwanie z mieszanin wesooci i smutku. Ze wszystkich si staraem si opanowa dziwne podniecenie. Wyczuwaem, e co niezmiernie dla mnie istotnego zagino w zakamarkach mojej pamici, albo, jak wyraziby to don Juan, we wntrzu nie uywanych emanacji, ktre kiedy byy ze sob poczone. Okazao si, e popeniem bd prbujc zachowa spokj. W jednej chwili kolana zaczy mi dre, a przez tuw przebiegy nerwowe dreszcze. Mamrotaem co, niezdolny sformuowa pytania. Z trudem przeykaem lin i gboko oddychaem. W kocu udao mi si uspokoi. Gdy usiedlimy tutaj, by porozmawia, powiedziaem, e adne racjonalne zaoenia nie powinny hamowa dziaa widzcego cign don Juan surowo. Wiedziaem, e chcc odzyska pami o tym, co zrobie, bdziesz musia odoy racjonalizm na bok, ale musi si to sta w tym stanie wiadomoci, w ktrym jeste teraz. Rzek, e musz zrozumie, i racjonalizm to stan poczenia, po prostu rezultat umieszczenia punktu poczenia w pewnej pozycji. Podkreli, e musz to zrozumie, gdy jestem w stanie wielkiej podatnoci, tak jak teraz. Uwiadomienie sobie tego w czasie, gdy mj punkt poczenia znajduje si w pozycji, ktra nie dopuszcza do adnych wtpliwoci, byoby bezcelowe, gdy przy tej pozycji podobne objawienia nie s niczym wielkim. Rwnie bez sensu byoby, gdybym zrozumia to w stanie normalnej wiadomoci, gdy wwczas wszystko sprowadzioby si do wybuchu emocji, ktry jest co wart tylko dopki trwa. Powiedziaem, e tamtego dnia przebye wielk odlego rzek don Juan spokojnie. Powiedziaem tak, bo wiem o tym. Byem tam, pamitasz? Pociem si ze zdenerwowania i niepokoju. Podrowae, bo obudzie si w odlegej pozycji nienia mwi. Gdy Genaro przecign ci na drug stron rynku, z tej wanie awki, utorowa drog dla twojego punktu poczenia, dziki czemu mg on przesun si od zwykej wiadomoci a do miejsca, w ktrym pojawia si nice ciao. Twoje nice ciao w mgnieniu oka przebyo niewiarygodn odlego. Ale nie to jest wane. Tajemnica ley w pozycji nienia. Jeli jest na tyle silna, by ci przycign, moesz powdrowa na koniec tego wiata albo jeszcze dalej, podobnie jak dawni widzcy. Zniknli oni z tego wiata, bo obudzili si w pozycji nienia poza granicami znanego. Twoja pozycja nienia tamtego dnia znajdowaa si na tym wiecie, ale do daleko od miasta Oaxaca. Na czym polega taka podr? zapytaem. Nie ma sposobu, by si tego dowiedzie. Silne emocje, niewzruszona intencja albo wielkie zainteresowanie su za przewodnikw; potem punkt poczenia utrwala si mocno w pozycji nienia na tak dugi czas, e przyciga do siebie wszystkie emanacje znajdujce si we wntrzu kokonu. Don Juan powiedzia, e w cigu wielu lat naszej znajomoci nieskoczenie wiele razy sprawia, e zarwno w stanie normalnej wiadomoci, jak i podwyszonej widziaem niezliczon liczb rzeczy, ktre teraz zaczynam rozumie z wiksz spjnoci. Ta spjno nie ma charakteru logicznego ani racjonalnego, a jednak w dziwny sposb wyjania wszystko, co robiem, przez co przechodziem i co widziaem w cigu tych lat naszej znajomoci. Rzek, e teraz potrzebuj jeszcze jednej rzeczy: spjnego, cho irracjonalnego zrozumienia, e absolutnie wszystko, co nauczylimy si postrzega, jest nierozcznie zwizane z pozycj, w ktrej znajduje si punkt poczenia. Jeli ten punkt zostanie przesunity w inne miejsce, wiat przestaje by dla nas tym, czym by dotychczas. Przesunicie punktu poczenia poza lini wyznaczajc rodek ludzkiego kokonu sprawia, e cay wiat, ktry znamy, znika w jednej chwili, jakby nigdy nie istnia, gdy stao i materialno, ktre uwaamy za cechy wiata mieszczcego si w granicach naszej percepcji, to jedynie sia czenia. Pewne emanacje s ze sob czone rutynowo, gdy punkt poczenia pozostaje w jednym konkretnym miejscu; tylko na tym opiera si nasz wiat. Realno wiata nie jest iluzj cign. Iluzj jest trwao pozycji punktu poczenia. Gdy

widzcy przesunie swj punkt poczenia, nie widzi przed sob iluzji, lecz inny wiat. Ten nowy wiat jest rwnie realny jak ten, na ktry patrzymy teraz, ale trwao nowej pozycji punktu poczenia, w ktrej stwarza on nowy wiat, jest w rwnym stopniu iluzj, co poprzednia jego pozycja. Zastanw si na przykad nad tym: teraz znajdujesz si w stanie podwyszonej wiadomoci. To, czego moesz w tym stanie dokona, nie jest iluzj; jest rwnie realne, jak wiat, w ktrym znajdziesz si jutro w zwyczajnym yciu, a jednak wiat, ktry widzisz teraz, jutro nie bdzie ju istnia. Istnieje on tylko wtedy, gdy twj punkt poczenia przesuwa si w pewne miejsce, w ktrym znajduje si teraz. Doda, e zadanie, z ktrym musz si zmierzy wojownicy, gdy zakocz nauk, polega na integracji. W trakcie nauki punkty poczenia wojownikw, a szczeglnie mczyzn-nagualw, s przesuwane do jak najwikszej liczby nowych pozycji. Ja take przenosiem si w nieskoczenie wiele nowych miejsc i pewnego dnia bd musia zintegrowa je wszystkie w spjn cao. Gdyby na przykad przesun swj punkt poczenia w pewne miejsce, przypomniaby sobie, kim jest ta kobieta cign z dziwnym umiechem. Twj punkt poczenia znajdowa si tam setki razy. Zintegrowanie go powinno by dla ciebie najatwiejsz rzecz pod socem. Tak, jakby odzyskanie przeze mnie pamici zaleao od jego sugestii, zaczy do mnie napywa niewyrane wspomnienia czy raczej wraenia. Byo tam wspomnienie bezgranicznego uczucia, ktre przycigao mnie z wielk moc; powietrze wypenio si niezwyk sodycz, jakby kto naraz wyszed zza moich plecw i obla mnie caego tym zapachem. Obejrzaem si nawet i w tej chwili wrcia mi pami. To bya Carol, kobieta-nagual! Byem z ni zaledwie poprzedniego dnia. Jak mogem o niej zapomnie? Nie potrafi opisa, co si ze mn dziao przez nastpnych kilka chwil. Przez mj umys przebiegy chyba wszystkie znane mi uczucia. Pytaem siebie, czy to moliwe, bym obudzi si w jej domu w Tucson w stanie Arizona, o dwa tysice mil std? Czy wszystkie wspomnienia ze stanu podwyszonej wiadomoci s tak od siebie odizolowane, e niczego si nie pamita? Don Juan stan obok mnie i pooy rk na moim ramieniu. Powiedzia, e bardzo dobrze wie, jak si czuj. Dobroczyca przeprowadzi go przez podobne dowiadczenie i prbowa zrobi z nim to, co on teraz prbuje zrobi ze mn: uspokoi go za pomoc sw. On sam docenia usiowania dobroczycy, lecz wwczas, podobnie jak teraz, wtpi, czy mona uspokoi kogo, kto zaczyna przypomina sobie podre nicego data. Teraz ju nie miaem adnych wtpliwoci. Jaka cz mnie przebya odlego midzy miastami Oaxaca w Meksyku a Tucson w Arizonie. Poczuem dziwn ulg, jakbym wreszcie zosta oczyszczony z win. Moje wspomnienia z lat spdzonych z don Juanem nie miay cigego charakteru. Istniay w nich luki. Nasz pobyt w Tucson tamtego dnia wypenia jedn z tych luk. Przypomniaem sobie, e nie miaem pojcia, w jaki sposb dotarem do tego miasta. Wczeniej jednak nie zwrciem na to uwagi. Uznaem, e przerwa w pamici jest skutkiem czego, co robiem z don Juanem. On zawsze bardzo uwaa, by nie wzbudza we mnie podejrze, gdy znajdowaem si w stanie normalnej wiadomoci, ale jeli nie mg tego unikn, ucina wszelkie wtpliwoci sugerujc, e powane zaburzenia pamici wyniky z jakiego naszego dziaania. Powiedziaem mu teraz, e skoro obydwaj tamtego dnia wyldowalimy w tym samym miejscu, to ciekaw jestem, czy jest moliwe, by dwoje lub wicej ludzi obudzio si w tej samej pozycji nienia. Oczywicie odrzek. Tak wanie dawni tolteccy czarownicy wypuszczali si w nieznane w grupach. Podali tam jeden za drugim. Nie wiadomo, jak to si dzieje, e moemy pj za kim innym. Po prostu si to robi. nice ciao to robi. Pozwala na to obecno innego nicego. Tamtego dnia pocigne mnie za sob, a ja poszedem, bo chciaem ci towarzyszy. Miaem ochot zapyta go o wiele rzeczy, ale wszystkie pytania wyday mi si powierzchowne. Jak to moliwe, e nie pamitaem kobiety-naguala? wymamrotaem. Okropne cierpienie i tsknota pochwyciy mnie w swe szpony. Prbowaem rozpdzi smutek, lecz naraz przeszy mnie on jak bl. Nadal jej nie pamitasz odpowiedzia don Juan. Przypominasz j sobie tylko wtedy, gdy twj punkt poczenia zmieni pozycj. Jestecie dla siebie nawzajem jak zjawy. W stanie normalnej wiadomoci widziae j tylko raz; ona ciebie nigdy. Jeste dla niej rwnie wan osob jak ona dla ciebie. Rnica jest tylko taka, e dla ciebie moe nadej dzie, gdy zintegrujesz wszystkie wspomnienia. Tobie moe wystarczy na to czasu, ale jej nie. Jej czas jest krtki. Miaem ochot zaprotestowa przeciwko tej okropnej niesprawiedliwoci. Przygotowaem sobie w

mylach ca litani obiekcji, ale nie wypowiedziaem ich na gos. Don Juan umiechn si promiennie. Oczy mu byszczay wesooci i kpin. Miaem wraenie, e czeka na moje sowa, bo wie, co chc powiedzie. To wraenie zamkno mi usta, czy raczej nie odezwaem si dlatego, e mj punkt poczenia przesun si samoistnie. Wiedziaem ju, e nie mona aowa kobiety-naguala dlatego, e nie ma czasu, ani ja nie mog si cieszy z tego powodu, e go mam. Don Juan czyta we mnie jak w ksice. Kaza mi doprowadzi mj tok mylenia do koca i powiedzie na gos, dlaczego nie ma powodu, by si smuci lub cieszy, przez chwil czuem, e wiem dlaczego, ale zaraz straciem wtek. Ekscytacja tym, e ma si czas, jest rwna ekscytacji tym, e si go nie ma rzek. Na jedno wychodzi. Smutek to nie to samo co al zauwayem. A ja czuj wielki smutek. Kogo obchodzi smutek? Myl tylko o tajemnicach; jedynie tajemnica ma znaczenie. Jestemy ywymi istotami; musimy umrze i uwolni nasz wiadomo. Ale gdybymy potrafili spojrze na to nieco inaczej, jakie odkrylibymy tajemnice! Jakie tajemnice!

18. Przekraczanie bariery percepcji Pnym popoudniem, nadal w Oaxaca, leniwie przechadzaem si po rynku w towarzystwie don Juana. Gdy podeszlimy do jego ulubionej awki, ludzie, ktrzy na niej siedzieli, podnieli si i odeszli. Popieszylimy, by na niej usi. Zakoczylimy ju wyjanienia na temat wiadomoci rzek. Dzisiaj samodzielnie zbudujesz inny wiat i na zawsze pozbdziesz si wtpliwoci. Musisz dobrze zrozumie, co masz zrobi. Nie moe tu by adnej pomyki. Przesuniesz swj punkt poczenia wychodzc ze stanu podwyszonej wiadomoci i w jednej chwili poczysz ze sob emanacje nalece do innego wiata. Za kilka dni, gdy Genaro i ja spotkamy si z tob na szczycie gry, zrobisz to samo, ale rozpoczynajc od stanu zwykej wiadomoci. Bdziesz musia poczy emanacje innego wiata w mgnieniu oka; jeli tego nie zrobisz, zginiesz mierci zwykego czowieka, ktry spada w przepa. Jego sowa odnosiy si do czego, co miaem na jego polecenie wykona, by zakoczy szkolenie dla prawej strony; miaem skoczy ze szczytu gry w otcha. Don Juan oznajmi, e wojownicy kocz nauk, gdy potrafi samodzielnie przekroczy barier percepcji wychodzc z normalnego stanu wiadomoci. Nagual doprowadza ich do tego progu, ale powodzenie zaley od nich samych. Nagual tylko sprawdza ich umiejtnoci, nieustannie zmuszajc do tego, by musieli sami sobie radzi. Jedyn si, ktra moe na chwil zlikwidowa poczenia, jest sia czenia cign. Bdziesz musia zlikwidowa poczenia, dziki ktrym postrzegasz zwyky wiat. Twoja intencja ma wyznaczy now pozycj punktu poczenia i utrzyma go tam wystarczajco dugo, tak, by mg zbudowa inny wiat i uciec z tego. Dawni widzcy do dzi dnia opieraj si mierci wanie w ten sposb: ich intencja utrzymuje punkt poczenia nieruchomo w pozycji, ktra lokuje ich w jednym z siedmiu wiatw. Co si stanie, jeli uda mi si zbudowa inny wiat? zapytaem. Powdrujesz tam odrzek. Tak jak pewnej nocy zrobi to Genaro, wanie tutaj, gdy ci demonstrowa tajemnic czenia. A gdzie ja bd, don Juanie? Naturalnie w innym wiecie, a gdzieby indziej? A co si stanie z ludmi dokoa mnie, z budynkami, grami i wszystkim innym? Od tego wszystkiego oddzieli ci wanie ta bariera, ktr przekroczysz: bariera percepcji. I podobnie jak widzcy, ktrzy zagrzebywali si w ziemi, by unikn mierci, znikniesz z tego wiata. Te sowa wywoay we mnie walk wewntrzn. Jaka cz mnie krzyczaa, e punkt widzenia don Juana jest absurdalny, podczas gdy inna wiedziaa bez cienia wtpliwoci, e ma on racj. Zapytaem, co by si stao, gdybym przesun swj punkt poczenia znajdujc si na rodku ulicy w Los Angeles. Los Angeles zniknie, rozwieje si jak mga odrzek powanie. Ale ty pozostaniesz. To jest wanie tajemnica, ktr usiowaem ci wyjani. Dowiadczye ju tego, ale jeszcze nie zrozumiae. Dzisiaj zrozumiesz. Powiedzia, e na razie jeszcze nie mog wykorzysta wzmocnienia z ziemi, by si przesun w inne wielkie pasmo emanacji, ale poniewa absolutnie musz wykona przesunicie, ta konieczno posuy mi jako wyrzutnia. Spojrza na niebo, wycigajc ramiona nad gow, jakby zbyt dugo siedzia nieruchomo i prbowa wy. pchn z ciaa fizyczne znuenie. Kaza mi przerwa wewntrzny dialog i wyciszy si. Potem wsta i zacz oddala si od rynku; gestem nakaza mi pj za sob. Skrci w pust boczn uliczk. Poznaem j; bya to ta sama uliczka, na ktrej Genaro demonstrowa mi si czenia. W chwili, gdy zdaem sobie z tego spraw, okazao si, e id z don Juanem przez okolic, ktr wwczas ju dobrze znaem: bya to pustynna rwnina pokryta tymi wydmami z czego podobnego do siarki. Przypomniaem sobie wtedy, e don Juan ju setki razy zabiera mnie do tego wiata. Wiedziaem, e za bezludnym pejzaem wydm znajduje si inny wiat, promieniejcy przepiknym, jednolitym, czystobiaym wiatem.

Tym razem, gdy tam dotarlimy, wyczuem, e otaczajce nas zewszd wiato nie dodaje energii. Byo jednak tak kojce, e sprawiao na mnie wraenie witoci. Gdy to wite wiato opyno mnie caego, pord mojej wewntrznej ciszy eksplodowaa racjonalna myl. Przyszo mi do gowy, e mistycy i wici prawdopodobnie dokonywali przesunicia swoich punktw poczenia. Widzieli Boga w ludzkiej matrycy, pieko w siarkowych wydmach, a przejrzyste wiato byo dla nich chwa niebiesk. Ta myl szybko jednak zgasa pod naporem tego, co widziaem. Moj wiadomo zaabsorbowaa wielo ksztatw, postacie mczyzn, kobiet, dzieci w rnym wieku i inne dziwne zjawy otoczone olepiajcym biaym blaskiem. Widziaem don Juana, idcego obok mnie. Patrzy na mnie, a nie na te postacie, lecz ju w nastpnej chwili zobaczyem go jako wietlist kul wznoszc si i opadajc o kilka stp ode mnie. Naraz kula gwatownie zbliya si do mnie i zobaczyem jej wntrze. Don Juan specjalnie dla mnie sterowa swoim blaskiem wiadomoci. Blask rozjarzy cztery czy pi podobnych do nici wkien po lewej stronie i tak pozosta. Skupiem na nim ca uwag; odniosem wraenie, e co powoli przeciga mnie przez rur i zobaczyem sprzymierzecw trzy ciemne, dugie, sztywne postacie, drce jak licie na wietrze. Widziaem ich na rowym, niemal przezroczystym tle. Gdy skupiem na nich wzrok, zbliyli si do mnie. Nie szli, nie lizgali si ani nie unosili w powietrzu, lecz podcignli si na biaych wknach wychodzcych z mojego ciaa. Te biae wkna nie byy wiatem ani blaskiem; wyglday jak linie narysowane kred i znikny szybko, jednak nie do szybko. Zanim zdyy zupenie zbledn, sprzymierzecy byli ju przy mnie. Otoczyli mnie. Zirytowaem si i sprzymierzecy natychmiast si odsunli, jakbym ich przepdzi. Zrobio mi si ich al i to uczucie natychmiast ich przycigno. Znw si zbliyli i zaczli o mnie ociera. Zobaczyem co, co zauwayem ju wczeniej w lustrze przy strumieniu. We wntrzu sprzymierzecw nie byo blasku ani ruchu. Brakowao w nich ycia, a jednak byo oczywiste, e s ywi. Byy to dziwne, groteskowe ksztaty, przypominajce zapite na suwak piwory. Cienka linia porodku wyduonego ciaa sprawiaa, e wygldali, jakby zszyto ich z dwch czci. Nie by to przyjemny widok. Odnosiem wraenie, e te istoty s mi zupenie obce. Czuem si nieswojo i ogarno mnie zniecierpliwienie. Trzej sprzymierzecy poruszali si jakby podskokami; w ich wntrzu dostrzegem saby blask, ktry przybiera na intensywnoci, a sta si do jaskrawy, w kadym razie u jednego z nich. W chwili, gdy to zobaczyem, przed moimi oczami pojawi si czarny wiat. Nie oznacza to, e byo ciemno jak w nocy, tylko e wszystko, co mnie otaczao, przybrao smolicie czarn barw. Spojrzaem na niebo, ale nigdzie nie zauwayem wiata. Niebo take byo czarne, pokryte liniami i nieregularnymi krgami w rnych odcieniach czerni. Wygldao jak czarny kawaek drewna z wypukymi sojami. Opuciem wzrok na podoe. Byo puszyste, jakby zrobione z patkw agaru; te patki nie byy ani matowe, ani lnice. Nigdy jeszcze czego takiego nie widziaem: czarny agar. Wtedy usyszaem gos widzenia. Mwi, e mj punkt poczenia zbudowa kompletny wiat z emanacji innego pasma: czarny wiat. Chciaem wchon kade sowo, jakie syszaem; w tym celu musiaem podzieli uwag. Gos umilk i znw skupiem wzrok. Staem z don Juanem o kilka przecznic od rynku. Natychmiast poczuem, e nie mam czasu na odpoczynek i nie ma sensu folgowa sobie czujc si wstrznitym. Zebraem wszystkie siy i zapytaem don Juana, czy zrobiem to, czego po mnie oczekiwa. Dokonae dokadnie tego, o co mi chodzio upewni mnie. Wrmy na rynek i przejdmy si po nim jeszcze raz, ostatni raz na tym wiecie. Nie chciaem myle o odejciu don Juana, wic zapytaem go o czarny wiat. Niejasno przypominaem sobie, e ju go kiedy widziaem. Ten wiat jest najatwiej zbudowa rzek. Ze wszystkiego, czego dowiadczye, tylko ten czarny wiat si liczy. Jest to jedyne prawdziwe poczenie emanacji innego wielkiego pasma, jakiego dotychczas udao ci si dokona. Caa reszta bya wynikiem bocznego przesunicia w granicach pasma ludzkiego, co oznacza, e pozostawae w obrbie tego samego wielkiego pasma. ciana mgy, rwnina z tymi wydmami, wiat zjaw wszystko to boczne poczenia, jakie nasz punkt poczenia wytwarza zbliajc si do bariery. Ruszylimy z powrotem w stron rynku. Don Juan wyjania, e jedn z dziwnych waciwoci czarnego wiata jest to, i nie wystpuj w nim emanacje, ktre w naszym wiecie odpowiedzialne s

za czas. Za to istniej tam inne emanacje, ktre wytwarzaj inny skutek. Widzcy, ktrzy trafiaj do czarnego wiata, maj wraenie, e spdzili w nim wieczno, ale po powrocie do naszego wiata okazuje si, e bya to tylko chwila. Czarny wiat jest okropny, bo postarza ciao rzek z naciskiem. Poprosiem, by mi to wyjani. Zwolni kroku, przyjrza mi si i przypomnia, e Genaro prbowa mi to kiedy wytumaczy na swj bezporedni sposb, mwic, e spdzilimy ca wieczno w piekle, chocia w wiecie, ktry znamy, nie mina nawet minuta. Don Juan przyzna, e w modoci popad w obsesj na punkcie czarnego wiata. W obecnoci dobroczycy zastanawia si, co by si z nim stao, gdyby pozosta tam przez jaki czas. Ale poniewa dobroczyca nie lubi wyjanie, po prostu wrzuci don Juana w czarny wiat i pozwoli mu to sprawdzi. Moc naguala Juliana bya tak niezwyka mwi don Juan e wrciem z czarnego wiata dopiero po kilku dniach. Czy chcesz powiedzie, e mino kilka dni, zanim udao ci si przesun punkt poczenia z powrotem do zwykej pozycji? Tak, wanie to chc powiedzie. Wyjani, e przez tych kilka dni, gdy bka si zagubiony w czarnym wiecie, postarza si co najmniej o dziesi lat, jeli nie wicej. Emanacje we wntrzu jego kokonu byy wyczerpane jak po wielu latach samotnych wysikw. Zupenie inaczej byo z Siviem Manuelem. Nagual Julian take i jego wrzuci w nieznane, ale Silvio Manuel uy innego pasma i zbudowa wiat, w ktrym rwnie nie byo emanacji czasu, lecz wywiera on na widzcych odwrotny wpyw. Silvio Manuel znikn na siedem lat, ale mia wraenie, jakby nie byo go tylko przez chwil. Budowanie innych wiatw nie jest tylko kwesti praktyki; take intencji cign don Juan. I nie chodzi tu jedynie o to, by si wywiczy w wyskakiwaniu z nich tak sprawnie, jakby kto ci wyciga na gumce. Widzcy musi by odwany. Gdy raz przekroczysz barier percepcji, nie musisz wraca do tego samego miejsca w wiecie. Rozumiesz, co chc powiedzie? Powoli zaczynaem rozumie, co to oznacza. W pierwszej chwili zachciao mi si mia z tak niedorzecznej koncepcji, ale zanim przeksztacia si ona w pewno, don Juan znw si odezwa i to, co miaem sobie wanie przypomnie, przepado. Powiedzia, e dla wojownikw niebezpieczestwo budowania innych wiatw polega na tym, e te wiaty s rwnie zaborcze jak nasz. Sia czenia jest tak wielka, e gdy punkt poczenia wyrwie si ze swego zwykego pooenia, nowe poczenia zatrzymuj go w innych miejscach. Wojownicy ryzykuj zagubienie w niewyobraalnej samotnoci. Ciekawska, racjonalna cz mojego umysu zauwaya od razu, e skoro widziaem don Juana w czarnym wiecie jako wietlist kul, znaczy to, e mona tam pj w towarzystwie innych ludzi. Tylko w przypadku, gdy kto tam pjdzie za tob, przesuwajc swj punkt poczenia w tej samej chwili, co ty wyjani. Ja przesunem swj, by ci towarzyszy; gdyby nie to, znalazby si tam sam ze sprzymierzecami. Zatrzymalimy si i don Juan rzek, e czas ju na mnie. Chc, aby pomin wszystkie boczne przesunicia powiedzia i przeszed bezporednio do najbliszego kompletnego wiata: do czarnego wiata. Za kilka dni bdziesz musia powtrzy to samodzielnie. Zabraknie ci czasu na zastanawianie si. Bdziesz musia to zrobi, by unikn mierci. Stwierdzi, e przekraczanie bariery percepcji jest kulminacj wszystkich osigni widzcych. Po przekroczeniu tej bariery czowiek i jego los nabieraj dla wojownika nowego znaczenia. Poniewa to przekroczenie ma transcendentalne znaczenie, nowi widzcy traktuj je jako ostateczny test. Polega on na skoku ze szczytu gry w przepa w stanie normalnej wiadomoci. Jeli wojownik w trakcie skoku nie wymae zwykego wiata i nie zoy innego, zanim dosignie dna przepaci, ginie. Musisz sprawi, by ten wiat znikn cign don Juan ale musisz przy tym pozosta sob. To jest ostatni bastion wiadomoci, ten, na ktry licz nowi widzcy. Wiedz, e gdy spali ich ogie wiadomoci, w jaki sposb zachowaj tosamo. Umiechn si i wskaza na ulic, ktr widzielimy przed sob t sam, na ktrej Genaro

zademonstrowa mi tajemnic poczenia. Ta ulica, podobnie jak kada inna, prowadzi do wiecznoci. Musisz tylko pj ni w absolutnej ciszy. Ju czas. Ruszaj! Ruszaj! Odwrci si i odszed ode mnie. Na rogu czeka na niego Genaro. Pomacha mi rk i gestem nakaza odej. Don Juan szed przed siebie nie odwracajc si ani razu. Genaro doczy do niego. Ruszyem za nimi, ale wiedziaem, e robi bd. Zawrciem i poszedem w przeciwn stron. Ulica bya ciemna, odludna i ponura. Nie pozwalaem sobie na uczucie poraki czy niekompetencji. Szedem w wewntrznej ciszy. Mj punkt poczenia porusza si z wielk szybkoci. Zobaczyem trzech sprzymierzecw. Linia porodku ich cia sprawiaa, e wygldali, jakby umiechali si krzywo. Poczuem nag beztrosk, a potem sia podobna do wiatru uniosa ze sob cay wiat.

Epilog W kilka dni pniej caa grupa naguala i wszyscy uczniowie zebrali si razem na paskim wierzchoku gry, o ktrej don Juan wspomina mi wczeniej. Don Juan rzek, e uczniowie poegnali si ju z pozostaymi i e wszyscy znajdujemy si w stanie wiadomoci, ktry wyklucza sentymentalizm. Teraz istnieje dla nas tylko dziaanie. Jestemy wojownikami w stanie totalnej wojny. Don Juan, Genaro, Pablito, Nestor i ja pozostalimy na wierzchoku gry, a wszyscy pozostali oddalili si na pewn odlego, by nie przeszkadza Pablitowi, Nestorowi i mnie w przejciu w stan zwykej wiadomoci. Zanim jednak przystpilimy do tego zadania, don Juan uj nas za ramiona i oprowadzi dokoa wierzchoka. Za chwil wasza intencja przesunie punkt poczenia rzek. I nikt wam nie bdzie pomaga. Zostalicie sami. Musicie pamita, e intencja zaczyna si od rozkazu. Dawni widzcy mawiali, e jeli wojownik ma wewntrzny dialog, powinien to by odpowiedni dialog. Rozumieli przez to dialog na temat technik czarownikw i wzmocnienie autorefleksji. Nowi widzcy twierdz, e nie jest to dialog, lecz zobiektywizowane sterowanie intencj za pomoc trzewych rozkazw. Don Juan powtrzy kilkakrotnie, e sterowanie intencj zaczyna si od rozkazu wydanego samemu sobie; ten rozkaz naley powtarza, a stanie si on rozkazem Ora, a potem wojownik wchodzi w stan wewntrznego wyciszenia i punkt poczenia przesuwa si zgodnie z wyraon wczeniej wol. Moliwo wykonania takiego manewru jest rwnie wana dla nowych widzcych, jak i dla dawnych, cho z diametralnie rnych powodw. Wiedza o tym pozwolia dawnym widzcym przesuwa punkt poczenia do niewiarygodnych pozycji nienia na niezmierzonych obszarach nieznanego. Nowi widzcy dziki niej mog nie zgodzi si na rol pokarmu dla Ora; dla nich ta wiedza oznacza szans ucieczki przed Orem przez przesunicie punktu poczenia do konkretnej pozycji nienia nazywanej absolutn wolnoci. Dawni widzcy odkryli, e mona przesun punkt poczenia do granic znanego i utrzyma go tu w stanie maksymalnie podwyszonej wiadomoci. Zauwayli, e z tego miejsca wygodnie jest stopniowo przesuwa punkt poczenia poza barier i utrwala jego pooenie w nowych miejscach po jej drugiej stronie. Byo to zapierajce dech w piersiach, niezwykle miae osignicie, aczkolwiek nieco lekkomylne, gdy staroytni widzcy nie potrafili poprowadzi punktu poczenia z powrotem a moe nie chcieli tego zrobi. Don Juan powiedzia, e ludzie dni przygody postawieni wobec wyboru: czy wol umrze w zwykym wiecie, czy w nieznanym, zawsze wybior t drug moliwo. Nowi widzcy zdali sobie spraw, e ich poprzednicy wybrali po prostu zmian miejsca mierci, i zrozumieli daremno tego wszystkiego: walki o kontrol nad innymi ludmi, budowania innych wiatw, a przede wszystkim poczucia wasnej wanoci. Jedn z najszczliwszych decyzji podjtych przez nowych widzcych byo to, e postanowili w adnym wypadku nie dopuci do tego, by ich punkt poczenia pozosta na stae w jakiejkolwiek pozycji oprcz pozycji podwyszonej wiadomoci. Z tego miejsca udao im si rozwiza dylemat daremnoci; odkryli, e jego rozwizaniem nie jest po prostu wybr innego wiata, w ktrym umr, gdy alternatyw jest absolutna wiadomo, absolutna wolno. Don Juan stwierdzi, e wybierajc absolutn wolno nowi widzcy bezwiednie poprowadzili dalej tradycj swych poprzednikw i stali si uosobieniem sprzeciwu wobec mierci. Nowi widzcy odkryli, e jeli punkt poczenia nieustannie wdruje do granic nieznanego i za kadym razem wraca do swego poprzedniego pooenia u granic znanego, a potem nagle zostanie uwolniony, to przesuwa si jak byskawica przez cay ludzki kokon, w jednej chwili czc wszystkie emanacje w jego wntrzu. Nowi widzcy spalaj si w sile czenia cign don Juan w sile woli, ktr przez nieskazitelne ycie obrcili w si intencji. Intencja jest poczeniem wszystkich bursztynowych emanacji wiadomoci, mona wic powiedzie, e cakowita wolno oznacza cakowit wiadomo.

Czy to wanie macie zamiar zrobi, don Juanie? zapytaem. Zrobimy to z pewnoci, jeli wystarczy nam energii. Wolno jest darem Ora dla czowieka. Niestety, tylko bardzo niewielu ludzi rozumie, e by przyj tak wspaniay dar, potrzebujemy jedynie wystarczajcej iloci energii. A skoro tylko tego nam trzeba, to musimy sta si skpcami w wydatkowaniu energii. Don Juan wprowadzi nas w stan normalnej wiadomoci. O zmierzchu Pablito, Nestor i ja skoczylimy w przepa, a don Juan wraz z grup naguala sponli w wewntrznym ogniu. Weszli w stan absolutnej wiadomoci, gdy mieli do energii, by zaakceptowa przyprawiajcy o zawrt gowy dar wolnoci. Pablito, Nestor i ja nie zginlimy na dnie otchani inni uczniowie, ktrzy skakali wczeniej, rwnie nie stracili ycia nigdy bowiem nie dotarlimy do dna; pod wpywem tak wanego i niepojtego czynu, jakim by skok po wasn mier, wszyscy przesunlimy punkty poczenia i zbudowalimy inne wiaty. Teraz wiemy, e pozostawiono nas tu, bymy sobie przypomnieli stan podwyszonej wiadomoci i odzyskali peni wasnej istoty. Wiemy take, e im wicej sobie przypominamy, tym wiksze staje si nasze uniesienie i zadziwienie, ale take wtpliwoci i zamt. Na razie wyglda to tak, jakbymy pozostali tu tylko po to by przeladoway nas podstawowe pytania dotyczce natury i losu czowieka. Nadejdzie jednak czas, gdy zbierzemy do energii nie tylko na to, by zweryfikowa wszystko, czego nauczy nas don Juan, ale te, bymy sami mogli przyj dar Ora.