You are on page 1of 94

Prawo autorskie w czasach zmiany.

O normach spoecznych korzystania z treci

Micha Danielewicz Alek Tarkowski

Prawo autorskie w czasach zmiany.


O normach spoecznych korzystania z treci

Micha Danielewicz Alek Tarkowski

Spis treci

Cz 1. Raport z badania 7 1. 2. Gwne wyniki i wnioski 9 Wprowadzenie 13

2.1. Prawo autorskie dotyczy dzi wszystkich 13 2.2. O badaniu. Co, dlaczego i jak badalimy 15 2.3. Nota metodologiczna 19

3.

Wiedza i wyobraenia o prawie autorskim 23

3.1. Co wiemy i czego nie wiemy 23 3.2. Komu suy, a komu powinno 27 3.3. Rozregulowane reguy 30

4.

Postawy i wartoci a prawo autorskie 35

4.1. Moralne ambiwalencje 35 4.2. Romantyczna twrczo i puapki wasnoci 37 4.3. Zbiorowa konsternacja 40 4.4. O tym si nie mwi 46

5.

Przyszo prawa autorskiego 51

5.1. Nie ma winy, jest wstyd 51 5.2. Cyfrowa opresja 53 5.3. Produkt kulturalny brutto? 54 5.4. Twrcy, waciciele, opiekuni 56 5.5. Porzdek dezorganizacji 58

6.

Osoby zaangaowane w badanie 61

Cz 2. Teksty towarzyszce 63 Czy wasno intelektualna jest wasnoci 65


Micha Kaczmarczyk

Pisarze i handlarze 75
Olga Tokarczuk

10 pomysw na muzyk 83
Bartek Chaciski

Cz 1

Raport z badania

1.

Gwne wyniki i wnioski

Od ponad dekady jestemy wiadkami gwatownych przemian zachowa regulowanych przez prawo autorskie. Mamy do czynienia rwnoczenie znowymi formami ekspresji, nowymi kanaami dystrybucji treci oraz rosnc sfer wymiany nieautoryzowanej inieformalnej. Wkadym ztych wypadkw dochodzi te do umasowienia praktyk regulowanych przez prawo, ktre jeszcze niedawno regulowao dziaalno niewielkiej grupy profesjonalnych twrcw iporednikw. Zmiany sposobw korzystania zkultury (iinnych treci regulowanych przez prawo autorskie) s na tyle rozlege ipowszechne, aprzy tym tak oderwane od obowizujcego prawodawstwa, e jego utrzymanie wobecnym ksztacie jest coraz trudniejsze jeli tylko uznamy, e prawo irzeczywisto spoeczna winny by spjne, odpowiada sobie. Istnieje powane ryzyko, e zmiany prawa autorskiego, zamiast naprawi sytuacj, wprowadz jedynie nowy system cyfrowej kontroli spoeczestwa. Mog te dawa uzasadnienie dla dalszej jego inwigilacji. Takie wanie rozwizania stanowi sedno midzynarodowych porozumie, takich jak ACTA czy TPP. Kolejne prby zestrojenia sieciowej przestrzeni zpolityczn rzeczywistoci bd zpewnoci podejmowane, azagroenie ograniczenia wolnoci obywatelskiej jest dzi bardzo realne. Kwestia nieuchronnej reformy prawa autorskiego jest zbyt istotna i dotyczy zbyt wielu osb, aby zostawia j w rkach wskiego grona interesariuszy oraz prawnikw obsugujcych przedsibiorstwa sektora kreatywnego. Obojtne, czy nalece do starej, czy do nowej gospodarki. Wdebacie niezbdne jest uwzgldnienie grona uytkownikw treci jako kluczowej grupy, ktrej interes musi by reprezentowany. Grupa ta pozostaje jednak w debacie publicznej nieobecna: nie ma swojej reprezentacji, nie ma swojego gosu. Nasz raport jest prb oddania gosu tej grupie. Opisujemy dominujce normy oraz wyobraenia spoeczne zwizane zkorzystaniem ztreci bdcych wasnoci intelektualn, przede wszystkim wrodowisku cyfrowym. Co wolno, aczego nie? Co jest suszne, aco niesprawiedliwe? Definiujc wten sposb przedmiot badania nie ograniczamy si do kwestii znajomoci obowizujcego prawa za waniejsze uznajc rekonstrukcj norm, na ktrych mogoby si oprze prawo zreformowane.

Skala narusze prawa autorskiego jest dzi ogromna, za spraw rozwoju technologicznego zmieniy si bowiem warunki isposoby obcowania ztreci. Nowe prawo autorskie albo uwzgldni ewolucj zachowa, norm oraz przekona i bdzie prawem dajcym si przestrzega, albo te bdzie musiao oprze si na nowych, cyfrowych instrumentach skutecznego dyscyplinowania uytkownikw Sieci. Ato oznacza tworzenie precyzyjnego systemu represji na miar epoki internetowej. Istot obecnego problemu zprawem autorskim oraz wasnoci intelektualn jest a n o m i a , tj. zachwianie dominujcego dotd systemu norm iwartoci wsytuacji, gdy nie mog by ju respektowane ze wzgldu na zmian warunkw spoecznych ich funkcjonowania. Organizacja spoeczna oraz wiadomo moralna nie nadaj za zachodzc dynamicznie transformacj spoeczn tak opisuje ten stan socjolog Jerzy Szacki1. Realizujc to badanie ujrzelimy gboki ipodwjny rozdwik: pomidzy prawem azachowaniami oraz pomidzy zachowaniami anormami. Badanie potocznej praktycznej wiedzy na temat prawa autorskiego ujawnio m.in.: Niski poziom spoecznej wiedzy otym, co dopuszczalne izakazane wwietle prawa autorskiego. Na 12 testowych legalnych inielegalnych sytuacji korzystania ztreci, respondenci rednio rzecz biorc poprawnie kwalifikowali zaledwie 5. Co zaskakujce, dominuje wizja bardziej restrykcyjnego prawa, ni jest ono wistocie. Czciej dziaania legalne postrzegano jako nielegalne ni na odwrt. Najlepiej radzimy sobie z rozpoznawaniem statusu prawnego praktyk zwizanych zkomercyjnym obrotem treci. Wtych przypadkach reguy nie straciy na aktualnoci. Najgorzej radzimy sobie z kwalifikowaniem stricte sieciowych praktyk, ktre rozgrywaj si w oderwaniu od materialnego nonika i nie s nakierowane na finansowy zysk. To wtakich sytuacjach nasz wewntrzny kompas podpowiadajcy co wolno, aczego nie, okazuje si najbardziej zawodny. Najsilniej na zachowania wpywaj ostatecznie jednak nie paragrafy, lecz zbiorowo podzielane przekonania na temat tego, co suszne iniesuszne. Wpraktyce ycia codziennego dla (nie)funkcjonowania prawa autorskiego kluczowe s spoeczne postawy wzgldem twrczoci ikorzystania ztreci.

1. Szacki J., Historia myli spoecznej. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002, s. 391

10

Badanie postaw wykazuje m.in., e: Wpotocznym odbiorze wasno intelektualna jest utosamiana zwasnoci jako tak. 63% respondentw uwaa, e wasno utworu jest tak sam wasnoci jak fizycznego przedmiotu. Zaledwie 23% dostrzega umowno posiadania wytworw umysu. Jednoczenie, gboko uwewntrznione przekonania o koniecznoci poszanowania wasnoci intelektualnej id wparze ze swobodnym korzystaniem ztego, co mona znale wSieci. 80% ankietowanych przyznaje, e jeli czego szukaj wInternecie, to po prostu staraj si to znale, przeczyta, obejrze, wysucha lub cign. A 91% badanych uwaa, e swobodny dostp do filmw, muzyki czy ksiek wInternecie sta si istotnym elementem ycia codziennego. Takich powika jest znacznie wicej. Wikszo respondentw uwaa, e ciganie muzyki ifilmw zInternetu jest nieuczciwe (52%). Wikszo uwaa te jednak, e nie jest to kradzie (75%). Aniemal tyle samo osb sdzi, e skoro Internet umoliwia swobodne kopiowanie i korzystanie z treci, to wykorzystywanie tego wcelach niezarobkowych nie jest ze inie powinno by karane (72%). Rwnoczenie mona mwi oistotnym poparciu dla rozwiza, ktre wprowadzayby now rwnowag. 82% uwaa, e prawo powinno ochrania interesy twrcw. 48% deklaruje poparcie dla abonamentu internetowego, ktry legalizowaby nieformalny obieg treci wSieci (41% jest na nie). Biorc pod uwag, e pytano owstpn akceptacj dla wprowadzenia nowej opaty, wynik ten naley uzna za wysoki imona potraktowa jako praktyczny wskanik otwartoci na zmian. Powysze wyniki to nie objaw spoecznej hipokryzji, tylko zagubienia idezorientacji. Spoecznie podzielane wartoci maj coraz mniej wsplnego ze sfer powszechnych zachowa, przestay peni rol porcznej busoli wyciu codziennym. To take wynik gwatownego poszerzenia regu prawa autorskiego na szerokie masy uytkownikw dla ktrych reguy te s jednoczenie niezrozumiae iniespjne znormami ipraktykami. Anomia obiegu twrczoci intelektualnej polega na tym, e jako spoeczestwo wci powoujemy si na wartoci ireguy wypracowane wepoce industrialnej iXX-wiecznym systemie mediw masowych podczas gdy na co dzie poruszamy si ju wsieciowym ekosystemie. Konflikt pomidzy porzdkiem prawnym anormatywnym moe generowa istotne napicia, co pokazuj zeszoroczne protesty zwizane ze spraw ACTA. Wci nie dysponujemy ani jzykiem, ani zestawem uznanych spoecznie wartoci, do ktrych moglibymy odwoywa si w dyskusjach na temat wspczesnych form korzystania z treci. Rwnoczenie wida zalki nowych i powszechnych

11

norm dotyczcych dzielenia si kultur i z niej korzystania. Wszelkie aktualne bania w Polsce realizowane m.in. przez CBOS2, inicjatyw Legalna Kultura3, PISF4 i Centrum Cyfrowe pokazuj, e wikszo spoeczestwa wcale nie uwaa, aby ciganie filmw czy muzyki na wasny uytek byo ze. Mimo to takich ludzi publicznie wci nazywa si zodziejami. Gwnym mankamentem toczcej si debaty oregulowaniu obiegw treci jest jej jednostronno. Wydaje si jednak, e jako spoeczestwo powoli dojrzewamy do tego, aby z fazy rytualnego napitnowania nowych, wduej mierze nieformalnych, nieautoryNeelie Kroes, zowanych lub nieregulowanych zjawisk przej do etapu poszukiWice-Prezydent Komisji Europejskiej wania konstruktywnych rozwiza. Jak wynika znaszego badania, sytuacja jest skomplikowana, naznaczona przez gboki dysonans pomidzy nowymi wzorcami zachowa, zmieniajcymi si normami istarymi wyobraeniami i wartociami. Z jednej strony zdecydowanie przewaa zrozumienie i przyzwolenie dla sieciowych praktyk swobodnego korzystania z treci, z drugiej strony spoeczne wyobraenia na temat twrczoci iwasnoci intelektualnej trwaj jako nienaruszone dziedzictwo epoki przemysowej. Ztrzeciej za strony przewaa akceptacja dla koniecznoci wynagradzania zaangaowanych wproces tworzenia, nawet jeli owoce ich pracy chce si mie wSieci na wycignicie rki. Podstawowy cel raportu to dostarczenie rzetelnej wiedzy na temat tego, co ludzie sdz wkwestiach zwizanych zprawem autorskim, jak je sobie wyobraaj. Projektujc zmiany na styku prawa ikultury, na dusz met nie da si ignorowa powszechnych zmian wuzyskiwaniu dostpu ikorzystaniu ztreci regulowanych przez prawo autorskie. Postaramy si te dowie, e istniejcych dzi norm spoecznych iopartych na nich zachowa nie naley traktowa wsposb negatywny, jako wycznie wyrazu demoralizacji Polakw. Mona wnich natomiast szuka kluczy dla reformy prawa, sucej stworzeniu warunkw do jego przestrzegania. Mamy nadziej, e wiedza ta bdzie stanowi istotny element intelektualnego przygotowania wmierzeniu si zwyzwaniami sieciowego obiegu kultury.
Czas na to, aby prawo autorskie poszerzao nasze moliwoci, a nie je ograniczao.

2. CBOS, Opinia publiczna oACTA. BS/32/2012, s.15 3. Zobacz: http://legalnakultura.pl/pl/czytelnia-kulturalna/badania-i-raporty/news/53, sciaganie-dobr-kultury-z-nielegalnych-zrodel [Dostp: 8 listopada 2013] 4. ARC Rynek iOpinia, Badanie korzystania zaktualnego repertuaru kinowego. 09.2012, s. 18. Online: http://www.e-polskiekino.pl/Raport1.pdf [Dostp: 8 listopada 2013]

12

2.
2.1.

Wprowadzenie
Prawo autorskie dotyczy dzi wszystkich

Prawo autorskie nie nada za rozwojem technologicznym. Stwierdzenie tylokrotnie powtarzane, e waciwe ju cakiem oswojone. Ostatecznie rozwj technologiczny zdaje si zostawia wtyle wszystko iwszystkich dlaczego prawo autorskie miaoby nada? Przepisy nigdy do koca nie pokryway si zrzeczywistoci. W tym przypadku rozdwik pomidzy liter prawa a rzeczywi- BADANIE JAKOCIOWE stoci codziennych zachowa jest potny. Jednoczenie wiele 24 padziernika 9 listopada 2012 r. osb jest zgodnych, e straty powodowane przez uytkownikw 18 wywiadw grupowych kocowych s niewielkie iwmakrospoecznej skali dopuszczalne 54 h rozmw (nawet jeli nikt tego gono nie przyzna). Nielicznym pechowcom ponad 140 rozmwcw rekwiruje si sprzt izasdza grzywny, cz znich zostaje naznaczona pitnem wyroku sdowego. Po drugiej za stronie twrcy oraz konglomerat kulturalno-rozrywkowy, zproducentami iwydawcami na czele, odczuwaj krzywd. Tak wskrcie wyglda obraz pokracznej rwnowagi: prba przejcia do porzdku dziennego nad szar stref, ktra ju dawno przerosa obieg oficjalny5. Przyczyn dysonansu pomidzy prawem a spoecznymi praktykami jest ewolucja sposobw uczestnictwa wkulturze, midzy innymi pod wpywem cyfrowych technologii. Po pierwsze, popularyzacja technologii cyfrowych wostatniej dekadzie oznacza nagy i ogromny przyrost liczby osb bdcych faktycznymi podmiotami prawa autorskiego. Wczasach analogowych, gdy wysokie koszty produkcji idystrybucji treci ograniczay t grup do profesjonalistw, dostpne formy codziennego korzystania ztreci (na przykad ich kopiowania iudostpniania innym) byy ograniczone wskali, lokalne iniewidoczne dla posiadaczy praw. Technologie cyfrowe spowodoway, e te same formy korzystania stay si powszechne, potencjalnie globalne iwidoczne poprzez Sie. Zmiany wzorw korzystania zkultury s na tyle rozlege ipowszechne, aprzy tym tak oderwane od obecnego prawa autorskiego, e jego dalsze funkcjonowanie w tym ksztacie przestao by komukolwiek na rk. Jak zgrabnie punktuje Jessica Litman, profesor prawa z University of Michigan, Dotychczasowi interesariusze, rozmawiajc we wasnym gronie, przekonali siebie

5. Zobacz: Raport Obiegi Kultury, s. 33. Online: http://creativecommons.pl/wp-content/up loads/2012/01/raport_obiegi_kultury.pdf [Dostp: 8 listopada 2013]

13

nawzajem, e dotychczasowe prawo obowizuje teraz wszystkich na naszej planecie. Nie przekonali jednak kilkudziesiciu milionw nowych wydawcw6. Std te, mimo zoonoci tematu, ktra zdaje si by rdem dotychczasowego bezwadu reformacyjnego, naley liczy si zdaleko idcymi zmianami prawa. Z wymienionych wyej powodw, uwaamy, e kwestia nieuchronnej reformy prawa autorskiego jest zbyt istotna, aby zoMetoda Computer-Assisted Web stawia j wrkach wskiego grona interesariuszy oraz prawInterview (CAWI) nikw obsugujcych przedsibiorstwa sektora kreatywnego 817 maja 2013 r. 1316 uytkownikw Internetu z caej obojtnie: starej czy nowej gospodarki. Wdebacie publicznej Polski w wieku 1565 lat niezbdne jest uwzgldnienie grona uytkownikw treci jako kluczowej grupy, ktrej interes musi by reprezentowany. GruMetoda Computer-Assisted Personal Interview (CAPI) pa ta pozostaje obecnie wdebacie publicznej nieobecna: nie ma 21 czerwca 2 lipca 2013 r. swojej reprezentacji, nie ma swojego gosu. Wymienianym za1000 Polakw w wieku 1575 lat zwyczaj oficjalnym powodem jest brak formalnej reprezentacji mwic jzykiem Litman, dotychczasowi interesariusze chcieliby, eby nowi uczestnicy (ajest ich okilka skal wielkoci wicej) podporzdkowali si aktualnemu prawu. Dodatkowo, dochodzi do stygmatyzacji uytkownikw jako niemoralnych piratw kradncych treci.
BADANIE ILOCIOWE

Podstawowym celem tego badania jest artykulacja opinii obywateli bdcych uytkownikami treci. Naszym celem nie jest usprawiedliwianie zachowa lecz prba obiektywnego opisania izrozumienia norm tworzcych zoone relacje zporzdkiem prawnym. Nie chcemy si te ogranicza do sprawdzenia, na ile Polacy nie znaj prawa autorskiego cho ta nieznajomo ma znaczcy wpyw na faktyczny porzdek spoeczno-prawny. Zakadamy, e opisanie pogldw uytkownikw na temat prawnych regulacji tworzenia ikorzystania ztreci ma warto sam wsobie ijest niezbdne dla skonstruowania odpowiedniej polityki publicznej wtym zakresie. Dotyczy to zarwno zmian w polskiej ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, w odpowiednich dyrektywach unijnych, ale te gboko ingerujcych w to prawo rozwiza wprowadzanych bocznymi drzwiami za pomoc umw handlowych. Gwnym mankamentem toczcej si debaty o regulowaniu obiegw treci jest jej jednostronno, gdy formuowana jest niemal wycznie z perspektywy rynkowej i perspektywy dotychczasowych, tradycyjnych interesariuszy. W zamian proponujemy perspektyw spoeczn, dajc gos nowej grupie interesariuszy, jak s obywatele. Dlatego w tym

6. Litman J., Copyright Noncompliance (or why we cant Just say yes to licensing). 29 N.Y.U.

J. INTL L. & POL. 237, Nowy Jork 1997. Online: http://www-personal.umich.edu/~jdlitman/ papers/no.htm [Dostp: 8 listopada 2013]

14

badaniu postanowilimy skupi si na spoecznym wymiarze funkcjonowania prawa autorskiego. By jeszcze raz zacytowa Litman, Jeli pragniemy stosowa jeden zestaw regu jednoczenie do komercyjnych studiw filmowych i licealistw, to nie moemy oceni sensownoci tego posunicia pytajc o zdanie jedynie studia filmowe licealistw jest bowiem wielokrotnie wicej ni filmowcw7.

2.2.

Obadaniu. Co, dlaczego ijak badalimy

Moliwo dystrybucji wszelkiego rodzaju treci, ktre zekonomiczno-prawnego punktu widzenia stanowi intelektualn wasno, ulega niespotykanemu upowszechnieniu na skutek rozwoju technologii komunikacyjnych. Uczynio to pojedynczego uytkownika Internetu istotnym podmiotem prawa autorskiego. Nasilio rwnie funkcjonowanie nieformalnych obiegw treci. Zrealizowane przez Centrum Cyfrowe na przeomie 2011/12 roku badanie Obiegi kultury nakrelio skal spoecznego uczestnictwa w tych obiegach (62% uytkownikw Internetu). Tym razem chcielimy przyjrze si zmianom wobrbie postaw iwartoci ksztatujcych spoeczne wyobraenia ipraktyki zwizane zpozyskiwaniem iprzetwarzaniem treci. Na uytek prowadzonej analizy przyjlimy uproszczony schemat analityczny zaproponowany przez socjologw Williama Thomasa iFloriana Znanieckiego. Kluczowe dla opisu dynamiki przemian spoecznych s pojcia postaw oraz wartoci. Postawy to subiektywne, socjo-psychologiczne elementy rzeczywistoci spoecznej. Wartoci to obiektywne elementy spoeczne narzucane jednostce zgry iwchodzce wreakcje zprzyjmowanymi postawami. Kluczowa rnica pomidzy postawami awartociami polega na tym, e te pierwsze s bardziej plastyczne, bo cho zanurzone s wrodowisku spoecznym, to kady produkuje je indywidualnie, we wasnym zakresie. Wartoci natomiast s ju produktem stricte zbiorowym iwzwizku ztym s daleko mniej podatne na zmian. Ich trwao wynika niejako zmasy, ktra za ni stoi.

Z perspektywy spoecznej, z punktu widzenia codziennego ycia, naley prawo

7. ibidem

15

autorskie traktowa nie jako system prawa (atak czyni interesariusze: prawnicy irozumiejcy prawo eksperci) tylko jako pewne wyobraenie zbiorowe. Uywajc tego pojcia chcemy podkreli, e mamy do czynienia nie tylko z racjonalnymi ideami zakorzenionymi wrozumieniu systemu prawa, ale te zformami bardziej subiektywnymi iekspresyjnymi, odgrywajcymi wan rol wprocesie konstruowania rzeczywistoci spoecznej wtym prawa. Marci A. Hamilton, profesor prawa zYeshiva University wNowym Jorku, proponuje, by traktowa wasno intelektualn jako nic wicej jak spoecznie uznany, ale niemniej wyobraony zestaw potw ibram, wktry ludzie musz wierzy, by by skuteczny8. Wraporcie bdziemy wic posugiwa si te terminem wyobrae oprawie autorskim. Wane wydaje si rwnie rozrnienie midzy obowizujcym systemem prawa aobowizujcymi normami spoecznymi (inaczej mwic: wartociami). Uycie socjologicznej kategorii norm spoecznych pozwala na bardziej neutralny opis regu rzdzcych zachowaniami internautw wmiejsce traktowania ich jedynie jako objawu demoralizacji czy braku poszanowania prawa. Punktem wyjcia jest uwiadomienie sobie, e opisane wczeniej poszerzenie krgu osb bdcych podmiotami prawa autorskiego, zperspektywy jednostkowej stworzyo nieistniejc wczeniej sytuacj wyboru, czy prawo bdzie przestrzegane. Wczeniej bowiem przewaajca wikszo osb nie miaa warunkw ktre teraz zapewnia Internet by kopiowa, zmienia lub rozpowszechnia treci. Awic wykonywa czynnoci, ktre mog narusza obowizujce prawo. Mark F. Schultz, profesor prawa z Southern Illinois University, uywa pojcia copynorms dla opisania norm, ktre s niezbdne dla zrozumienia prawa autorskiego, cho pozostaj w duej mierze niewidoczne9. Normy te s z jednej strony konstruowane spoecznie pod wpywem nowych, powszechnych praktyk korzystania ztreci atempo przyjcia si tych norm moe zaskakiwa. Ale maj te one korzenie wdowiadczeniach spoecznych zprzeszoci. Przykadowo, uytkownicy Chomikuj.pl powszechnie uwaaj, e korzystanie zserwisu jest legalne ze wzgldu na fakt pobierania opat. Aobieg rynkowy, monetarny, co do zasady wydaje si obiegiem legalnym. Wanym czynnikiem warunkujcym wytwarzanie si norm innych ni regulacje prawne jest ich nadmierna zoono trudno jest przestrzega prawa, ktrego si nie rozumie (atak jest wPolsce, co pokazuj wyniki niniejszego badania).

8. Hamilton M., The TRIPS Agreement: Imperialistic, Outdated, and Overprotective. 29 VAND.

J. TRANSNATL L. 613, 619, Nashville 1996


9. Schultz M. F., Copynorms: Copyright and Social Norms. Southern Illinois University School

of Law, Carbondale 2006. Online: http://ssrn.com/abstract=933656 lub http://dx.doi. org/10.2139/ssrn.933656 [Dostp: 8 listopada 2013]

16

Uwaamy, e dyskusja o tym, jak zmienia prawo autorskie, powinna by poprzedzona refleksj nad tym, jakie prawo jest wobecnych warunkach moliwe. Warunki te s ksztatowane przede wszystkim przez: technologie sieciowe, upowszechniajce si pod ich wpywem nowe praktyki korzystania ztreci oraz zmieniajce si normy spoeczne. Skoncentrowalimy si szczeglnie wbadaniu ilociowym na badaniu tego, co sdz imyl osoby korzystajce zInternetu, gdy to wanie praktyki internautw stanowi gwne wyzwanie dla obecnego modelu prawa autorskiego. Ujmujc rzecz krtko, sie wywindowaa uytkownika cyfrowych technologii do rangi najbardziej licznego typu podmiotu prawa autorskiego. Jednoczenie uytkownicy, uczestniczcy i tworzcy nowe obiegi treci, stali si gwnym zagroeniem dla XX-wiecznego modelu wytwarzania i dystrybucji treci, oraz zwizanych ztym regulacji prawnoautorskich. Nie-internauci, jak wykazao badanie Obiegi kultury, ograniczaj konsumpcj kultury niemal wycznie do mediw masowych awic zpunktu widzenia prawa wpisuj si wdotychczasowy paradygmat. Wobliczu zoonoci zagadnienia, zdecydowalimy si na triangulacj, czyli wykorzystanie zrnicowanych metod badawczych. W tym wypadku, najpierw byy to metody jakociowe celem lepszego zrozumienia i gbszego rozpoznania tematu. Nastpnie skorzystalimy z metod ilociowych, ktre uzyskan wiedz pozwoliy zweryfikowa w reprezentatywnej skali. Realizujc badanie powicone potocznej wiedzy ipostawom wobec zagadnie zobszaru prawa autorskiego, chcielimy wpierwszym rzdzie dostarczy materiau do refleksji na temat szeroko rozumianych spoecznych uwarunkowa tego, jak dziaa (ijak nie dziaa) prawo autorskie. Istotne jest pytanie, na ile i w jaki sposb fakt swobodnego dostpu do narzdzi produkcji, reprodukcji idystrybucji treci oraz wynikajce ztego praktyki podlega spoecznej internalizacji. Innymi sowy, na ile uytkownik majcy dostp do sieciowych technologii komunikacyjnych dostrzega t zmian oraz jak wpywa to na postrzeganie regulacji prawnoautorskich. Zdecydowalimy si jednak nie koncentrowa na kwestii znajomoci prawa, lecz skupi si na zagadnieniach zycia codziennego oraz obszaru spoecznie uznanych wartoci, ktre s istotnym punktem odniesienia dla systemu prawa autorskiego. Znajomo prawa autorskiego wspoeczestwie jest oczywicie bardzo niska, co nie powinno zaskakiwa, biorc pod uwag nie tylko oglnie nisk spoeczn znajomo przepisw prawnych, ale szczegln zoono tej gazi prawa. Diagnoza wpostaci niskiego poziomu znajomoci praw autorskich byaby wnioskiem banalnym i niewartym duego projektu badawczego. W przypadku zoonego tematu spoecznej percepcji systemu prawnoautorskiego, ciekawsze poznawczo wyniki przynosi eksploracja motyww lecych upodoa postaw iwyobrae wtym za-

17

kresie, ni bezporednie sondowanie bardzo ograniczonej wiedzy. Dlatego te, mwic najprociej, punktem wyjcia byo dla nas zagadnienie oczym ludzie myl imwi, gdy porusza si temat prawa autorskiego, anie co ludzie myl imwi na temat samego skodyfikowanego prawa (ktrego nie znaj). Jakkolwiek punkt wyjcia raportu ma empiryczny charakter w postaci badania spoecznego, to realizujc ten projekt nie chcielimy si ogranicza do prostego referowania jego wynikw. Zasadniczym celem jest dla nas dostarczenie wieego iwzgldnie konstruktywnego opisu problematyki wasnoci intelektualnej iprawa autorskiego postrzeganych zperspektywy spoecznej iwkontekcie dominujcych wspczenie wyobrae i postaw. Gwnemu wywodowi towarzysz wic trzy eseje ujmujce temat zrnych stron: Micha Kaczmarczyk, socjolog, autor m.in. Wstpu do socjologicznej teorii wasnoci, przyblia korzenie iewolucj pojcia wasnoci intelektualnej na przestrzeni wiekw. Punktuje przy tym puapki kryjce si wmechanicznym utosamianiu konstruktu wasnoci intelektualnej zwasnoci jako tak. [str. 65] Olga Tokarczuk, pisarka, odsania nieco kulisy brany wydawniczej oraz stawia pod znakiem zapytania zbieno interesu producentw itwrcw, ktra wpublicznej debacie na temat prawa autorskiego traktowana jest jako pewnik. Utosamienie tych interesw stao si moliwe na skutek eskalacji procesu utowarowienia kultury. [str. 75] Bartek Chaciski, krytyk muzyczny idziennikarz Polityki, dokonuje przegldu aktualnych modeli produkcji idystrybucji muzyki. Obowizujce prawo autorskie czasami bywa tu przydatne, czciej bezuyteczne, aniekiedy okazuje si barier. [str. 83] Powysze eseje potraktowalimy jako kolejne narzdzia namysu nad funkcjonowaniem prawa autorskiego wspoeczestwie.

18

2.3.

Nota metodologiczna

Badanie skadao si z dwch komponentw, jakociowego oraz ilociowego. Komponent jakociowy to 18 zogniskowanych wywiadw grupowych (FGI) zrealizowanych w okresie 24.109.11.2012 roku. Odbylimy wtedy cznie 54 godziny grupowych rozmw zponad 140 osobami zprzedziau wiekowego 1560 lat. Nasi rozmwcy rekrutowani byli wrd nastpujcych grup: licealici, studenci, nauczyciele szkolni i akademiccy, bibliotekarze i blogerzy. Specyficzny dobr badanych na tym etapie podyktowany by chci uwzgldnienia w ramach oglnej tematyki prawnoautorskiej wtku dozwolonego uytku, czyli sytuacji, w ktrych nie obowizuje regua penego zastrzeenia praw na rzecz twrcy. Rozmawialimy wic z ludmi, ktrzy mog korzysta z dozwolonego uytku dla bibliotek, instytucji edukacyjnych czy naukowych. Naley jednak podkreli, e grupowe wywiady w przewaajcej mierze powicone byy uniwersalnym aspektom wiadomoci prawnoautorskiej w stopniu, w ktrym dotyczy to kadego przecitnego uytkownika Internetu. Podczas grupowych wywiadw eksplorowalimy m.in. takie tematy jak: przenikanie si wiedzy potocznej iformalnej na temat prawa autorskiego; opinie wkwestiach regulowanych przez prawo autorskie; relacje pomidzy przepisami prawa autorskiego a deklarowanymi zachowaniami i postawami w yciu codziennym. Dyskusje grupowe prowadzili dowiadczeni badacze: Micha Danielewicz oraz Marta Olco-Kubicka. Komponent jakociowy zamyka przygotowany przez nich raport wewntrzny podsumowujcy wyniki uzyskane na tym etapie projektu. Rozpoznanie potocznych sposobw mylenia i wyobrae w obszarach powizanych z tematyk prawa autorskiego dao nam lepsz orientacj o co i jak pyta wramach badania ilociowego. Pozwolio m.in. formuowa pytania kwestionariuszowe, ktre byy adekwatne wzgldem potocznego horyzontu mylenia oraz korespondoway z realnie funkcjonujcymi spoecznie znaczeniami w tym obszarze tematycznym. Dziki temu sondowanie postaw i wyobrae spoecznych mogo mie bardziej dogbny iwielostronny charakter. Rdzeniem komponentu ilociowego byo oglnopolskie badanie sondaowe uytkownikw Internetu przeprowadzone w dniach 817.05.2013 roku za pomoc metody CAWI (Computer-Assisted Web Interview), czyli wspomaganego komputerowo wywiadu online. Osoby biorce udzia wbadaniu przeszy wczeniej kilku-

19

stopniowy proces panelowej rekrutacji i weryfikacji tosamoci w trybie off-line. Badanie przeprowadzono na losowej prbie oglnopolskiej 1316 uytkownikw Internetu zzachowaniem reprezentatywnoci demograficznej struktury populacji polskich internautw pod wzgldem pci, wieku (1565 lat), wyksztacenia imiejsca zamieszkania. Dodatkowo, woparciu owybranych 8 pyta zkwestionariusza, wdniach 21.062.07.2013 roku zrealizowano badanie weryfikacyjne metod CAPI (Computer-Assisted Personal Interview), czyli wspomagany komputerowo wywiad bezporeni. Ta cz badania zostaa przeprowadzona na reprezentatywnej prbie 1000 Polakw wwieku 1575 lat, obejmujcej zarwno uytkownikw jak inie-uytkownikw Internetu. Dwustopniowa procedura badania ilociowego miaa na celu sprawdzenie rzetelnoci uzyskanych wczeniej wynikw oraz dostarczenie wiedzy otym, na ile kontekst bycia uytkownikiem Internetu jest znaczcym czynnikiem ksztatujcym badane przez nas postawy. Komponent ilociowy zosta wcaoci zrealizowany przez firm Millward Brown. Podsumowujc krtko weryfikacj, naley stwierdzi i po pierwsze wyniki uzyskane wrd internautw metod CAWI iCAPI s spjne: na 8 pyta oferujcych cznie kafeteri zoon z41 odpowiedzi, tylko w4 przypadkach rnica procentowa udzielanych odpowiedzi przekracza 10 punktw. Rnice dotycz wikszej czstotliwoci odpowiedzi zdecydowanie si zgadzam w CAWI w porwnaniu do CAPI, wktrym wtakich razach wysza jest czstotliwo odpowiedzi raczej si zgadzam lub trudno powiedzie. Wydaje si, e te nieliczne zaobserwowane rnice bior si przede wszystkim zgbszego zanurzenia respondenta wtemat. Wtrakcie udzielania odpowiedzi na ponad 40 pyta zwizanych zprawem autorskim wramach badania CAWI, respondent ma mono bardziej jednoznacznego wyrobienia sobie opinii wtemacie ni wprzypadku CAPI, gdzie 8 pyta dotyczcych prawa autorskiego jest tylko jednym zkilku moduw tematycznych. Po drugie, jakkolwiek zauwaalne s rnice w opiniach pomidzy internautami inie-internautami, to sprowadzaj si one waciwie do poziomu jednoznacznoci i stanowczoci posiadanych opinii, natomiast w obu grupach dominuj podobne tendencje. Ta rnica, tj. mniejsza wrd nie-internautw czstotliwo odpowiedzi zdecydowanie si zgadzam iwiksza trudno powiedzie, jest zrozumiaa wsytuacji, gdy wikszo sondowanych przez nas kwestii jest cile powizana zsieciowymi praktykami. Przykadowo, na prob oustosunkowanie si do stwierdzenia Jeli korzysta si zfilmw lub muzyki wInternecie na wasny uytek inie czerpie ztego adnych korzyci finansowych, to nie jest to kradzie, wobu grupach wikszo osb zgadza si zt opini, jakkolwiek wrd osb nie korzystajcych zSieci ponad trzy razy wicej osb nie ma zdania wtemacie. Wsamym raporcie koncentrujemy si na omawianiu wynikw badania CAWI dlatego, e miao ono bardziej szczegowy charakter, ale przede wszystkim z tego powodu, e to przekonania,

20

postawy, awkonsekwencji zachowania osb korzystajcych zInternetu stanowi dzi wyzwanie dla obowizujcego systemu prawnoautorskiego.

21

3.
3.1.

Wiedza iwyobraenia oprawie autorskim


Co wiemy iczego nie wiemy

Przystpujc do prac nad diagnoz spoecznej wiedzy na temat prawa autorskiego, zdecydowalimy skupi si nie na znajomoci artykuw prawnych, lecz na postrzeganiu praktycznych konsekwencji tyche. Spoeczne wyobraenie prawa tj. zbiorowo podzielane przekonania otym, co prawnie zakazane idopuszczalne silniej ksztatuje nasze postawy i zachowania ni sama tre paragrafw. Spoecznie bardziej realne jest to, co si nam wszystkim wydaje ni to, co zapisano w prawie; przynajmniej w przypadku sieciowych praktyk wok wasnoci intelektualnej. Zpunktu widzenia ostatecznych celw projektu badawczego wicej uytecznej wiedzy kryj prby rozszyfrowywania tego, co ludzie myl, ni co mwi paragrafy. Ponadto, oczekiwanie znajomoci przepisw jest naszym zdaniem nierealne i skazane na nader przewidywalne wyniki: ludzie przewanie nie znaj treci przepisw, nie tylko prawa autorskiego. Dlatego te skupilimy si na ocenie legalnoci konkretnych zachowa iokrelaniu na ile przepisy wspgraj zpotoczn ocen dopuszczalnoci rnych sposobw korzystania zcyfrowych treci. Poniej znajduje si lista konkretnych sytuacji, oktrych status prawny pytalimy. Wyniki s interesujce, amiejscami wrcz zaskakujce. Po pierwsze, znaczcy jest oglnie niski poziom wiedzy na temat tego, co dopuszczalne izakazane przez prawo autorskie. Na 12 przedstawionych sytuacji zycia codziennego, respondenci najczciej poprawnie kwalifikowali zaledwie 5. Jeli zastosowa typow miar testow, zaliczajc powyej poowy poprawnych odpowiedzi (50%+1), to jako spoeczestwo nie zdajemy tego egzaminu. Co ciekawe, szczegowe analizy statystyczne pokazuj brak istotnych zalenoci pomidzy iloci trafnych odpowiedzi atakimi zmiennymi jak wyksztacenie, miejsce zamieszkania, wiek czy czstotliwo korzystania zInternetu. (Wprzypadku dwch ostatnich zmiennych, nieco gorsze rednie wyniki notuje dopiero grupa osb powyej 50 roku ycia i korzystajca z Internetu nie czciej ni raz w tygodniu). Nie wyrniaj si te swoj wiedz ludzie deklarujcy siebie jako twrcw, ktrzy zgodnie zpowszechnie powtarzan hipotez winni by bardziej wiadomi funkcjonowania prawa. Poziom niewiedzy na temat prawa autorskiego rozoony jest wrd internautw do rwnomiernie. Szczeglnie istotny wydaje si brak zrnicowania ze wzgldu na wiek. Intensywne korzystanie zInternetu inieformalnych obiegw tre-

23

ci nie przekada si umodszego pokolenia ani na wiksz znajomo prawa, ani na inne opinie na temat legalnoci podstawowych zachowa. Myli mona si jednak na rne sposoby. Wramach badania poprosilimy oocen legalnoci kilkunastu zachowa wzitych zycia codziennego. (Co istotne, wkilku wypadkach tak jak pierwsze pytanie ociganiu filmw zserwisu Chomikuj.pl sama ocena legalnoci bywa przedmiotem debaty publicznej; przyjlimy zaoenia odpowiadajce najbardziej powszechnym interpretacjom dokonywanym przez ekspertw). Charakter przewaajcych wtym wypadku pomyek zdradza intrygujce tendencje. Porwnanie wyobrae na temat tego, co legalne inielegalne, ze stanem faktycznym ujawnia, e dominuje wizja bardziej restrykcyjnego prawa, ni jest ono wistocie. Wyranie czciej oceniano czyn jako zakazany podczas gdy jest dopuszczalny ni na odwrt. Prawo autorskie nie jest amane na skutek niewiedzy. Prawo autorskie jest amane, mimo przekonania onielegalnoci wielu praktyk (czsto nawet na wyrost). Tak wic, cho znajomo przepisw prawa autorskiego jest niska, to edukacja prawna nie rozwie problemu nieprzestrzegania prawa, prdzej go wrcz pogbi. Dobrze ilustruj to wypowiedzi licealistw, ktrzy zzaj na temat prawa autorskiego zapamitywali tylko tyle, e ciganie plikw na wasny uytek jest cakowicie legalne oczym opowiadali wtrakcie zogniskowanych wywiadw grupowych. (Tego typu zajcia w szkoach s realizowane m.in. przez organizacje zbiorowego zarzdzania prawami autorskimi). Zdiagnozowany stan wiadomoci prawnej stawia rwnie pod znakiem zapytania strategi zaostrzania samego prawa, ktre wdominujcych wyobraeniach itak jest ju ostrzejsze ni wrzeczywistoci. Wobliczu rozlegej niewiedzy co wolno, aczego nie, tym bardziej interesujce wydaj si trafnie rozpoznane sytuacje. Najmniej wtpliwoci i najwicej dobrych odpowiedzi generoway pytania o reguy rynkowego obrotu treciami. W takich sytuacjach zdecydowana wikszo prawidowo rozpoznaje, co jest przez prawo dozwolone, a co zabronione. Sytuacj Mateusz ciga filmy z sieci, wypala je na pytach, a potem sprzedaje na straganie okrelio jako nielegaln 94%, a sytuacj Marta sprzedaa na Allegro zakupion wczeniej w sklepie oryginaln pyt z filmem ocenio jako legaln 88% respondentw. Te wyniki koresponduj z rozrnieniem pomidzy komercyjnym a niekomercyjnym korzystaniem w Sieci z treci autorskich, ktre jest wyranie obecne w spoecznej wiadomoci (wicej na ten temat w nastpnym rozdziale). Pokazuje to, i obowizujce reguy okrelajce obrt wasnoci intelektualn dla zysku nie straciy na aktualnoci. Ludzie wiedz, e mona odsprzeda zakupion wczeniej pyt oraz e nie wolno sprzedawa takiej, ktr samemu si wypalio. Pokrywa si to rwnie

24

CO ZDANIEM LUDZI WOLNO W WIETLE PRAWA AUTORSKIEGO?


DZIAANIE LEGALNE DZIAANIE NIELEGALNE NIE WIEM

Tomasz ciga filmy zserwisu Chomikuj.pl Jan zrobi kopi posiadanej pyty DVD zserialem ida j kolegom zpracy Mateusz ciga filmy zsieci, wypala je na pytach, apotem sprzedaje na ulicznym straganie Ewa uywa serwisu torrentowego do cigania filmw na swj komputer, pozwala te innym uytkownikom serwisu na pobieranie filmw od niej Agnieszka skserowaa ca ksik, ktr wypoyczya zbiblioteki Marta sprzedaa na Allegro zakupion wczeniej wsklepie oryginaln pyt zfilmem Maciek poycza znajomym filmy na DVD ze swojej prywatnej kolekcji Mariusz kupi pyt DVD zfilmem na ulicznym straganie Krzysztof robi kopie posiadanych pyt DVD zfilmami iudostpnia je znajomym wserwisie Chomikuj.pl, na zahasowanym koncie Krystyna udostpnia publicznie na Chomikuj.pl swoj kolekcj albumw muzycznych Witek hobbystycznie robi mieszne przerbki filmw wpostaci krtkich teledyskw, ktre wrzuca potem na Youtube Teresa, ktra jest nauczycielk, pokazaa uczniom wczasie lekcji film oKatyniu cignity zsieci
LEGALNE NIELEGALNE

40,3% 20,9% 3,4% 15,6%

36,6% 64,9% 93,9% 63,5%

23,1% 14,2% 2,7% 20,9%

35,3% 87,9% 84,6% 31,6% 20,6%

46,9% 5,8% 7,4% 45,9% 60,8%

17,8% 6,3% 8,0% 22,5% 18,6%

35,1% 64,3%

46,0% 12,7%

18,9% 23,0%

25,8%

51,2%

23,0%

zwnioskami zbadania jakociowego: sytuacje nieuprawnionego czerpania zyskw zpowielania iobrotu cudz twrczoci, obok plagiatu, byy jedynymi jednoznacznie potpianymi przez badanych praktykami. Nie ma znaczenia, czy rzecz rozgrywa si wInternecie, czy poza nim ograniczenie komercyjnego wykorzystania wci jest czytelne dla zdecydowanej wikszoci respondentw. Wysoki odsetek poprawnych wskaza uzyskay rwnie dwa pytania o sytuacje obrotu treci utrwalon na materialnych nonikach: odsprzedawanie oryginalnej pyty na serwisie aukcyjnym oraz poyczanie znajomym DVD. Wobu przypadkach ponad 80% odpowiedzi jest trafnych. Obie sytuacje, mimo e zaporedniczone cyfrowo, zducha s jednak analogowe, gdy odwouj si do materialnych nonikw.

25

INDEKS ZNAJOMOCI PRAWA

150

250

LICZBA RESPONDENTW LICZBA POPRAWNYCH ODPOWIEDZI

50

10

12

Zdaje si, e wanie to pomaga we waciwej kwalifikacji tych zachowa. Wtych wypadkach radykalnie maleje procent osb deklarujcych, e nie wiedz wwikszoci pyta sigajcy okoo 20%. Dla porwnania: udostpnianie znajomym filmw na zahasowanym koncie, ktre jest sieciowym odpowiednikiem poyczania DVD, zostao prawidowo rozpoznane jako legalne zaledwie przez 20% badanych (!). Wprzypadku stricte sieciowych praktyk, ktre rozgrywaj si woderwaniu od materialnego nonika inie s powizane zobrotem rynkowym, nasz wewntrzny kompas podpowiadajcy, co wolno, aczego nie, okazuje si nader zawodny. Silne poczucie zagubienia widoczne byo te wtrakcie wywiadw grupowych. Jeden zdyskutantw przedstawi to tak: Balansujemy pomidzy legalnoci anielegalnoci, ale niewiadomie. Co jest niby dostpne, ale niedostpne, legalne, ale nielegalne. Sam nie wiem, co czym jest. Emile Durkheim10, nestor socjologii, pod koniec XIX wieku tak zkolei opisywa napicia transformacji spoeczestwa tradycyjnego

10. FGI nr 9, zrealizowany 30.10.2012, g. 15.30, licealici

26

wspoeczestwo przemysowe: przestaje by wiadomo, co moliwe ico niemoliwe, co waciwe ico niewaciwe, jakie dania ioczekiwania s uzasadnione, ajakie przekraczaj miar11. Durkheim nazywa to spoeczn anomi. Pochodzcy sprzed ponad stu lat opis zjawiska trafnie ujmuje sytuacj wjakiej znajdujemy si dzi prbujc sztywno utrzyma reguy systemu wasnoci intelektualnej zpoprzedniej epoki. Stan anomii wpywa na przestrzeganie prawa. Jak podkrela Jessica Litman, obywatele wierz jedynie wte prawa iprzestrzegaj tych praw ktre maj dla nich sens. Nieprzestrzeganie prawa postrzeganego jako bezsensowne, bez zwizku zrzeczywistoci, mona racjonalizowa, uznajc, e prawo tak nie wyglda, e jest to prawo przestarzae lub prawo, ktre mona ignorowa12.

3.2.

Komu suy, akomu powinno

Wpyw przepisw prawa na oglnospoeczne zachowania jest wznacznym stopniu pochodn wyobrae otym, jaka jest litera prawa. Wprzypadku prawa autorskiego istotne wydaj si jednak rwnie wyobraenia otym, czyje interesy to prawo zabezpiecza w pierwszym rzdzie. Postrzegana hierarchia beneficjentw prawa autorskiego ukada si nastpujco: producenci twrcy ludzie korzystajcy ztreci. Natomiast hierarchia podana spoecznie wyglda inaczej: producenci lduj na dole piramidy. Innymi sowy, wdominujcych spoecznie odczuciach prawo autorskie jest nadmiernie podporzdkowane interesom producentw. Interesujcego wgldu dostarcza kumulacja odpowiedzi respondentw na kolejne pytania oochron poszczeglnych grup (twrcw, wydawcw iodbiorcw). Najwicej osb oczekiwaoby, e prawo bdzie chroni wszystkich po rwno (32%), nieco mniej opowiada si za ochron twrcw iuytkownikw (28%), wtrzeciej kolejnoci za typowani s sami twrcy (13%). Zkolei pytani oto, komu prawo suy obecnie, ludzie wskazuj najczciej wydawcw itwrcw (33%), nastpnie rwnie liczne s grupy osb uwaajcych, e prawo dziaa tylko na rzecz wydawcw lub e nie suy wtym momencie nikomu (po 17% respondentw).

11. Durkheim E., Samobjstwo. Oficyna naukowa, Warszawa 2006, s.321 12. Litman J., The Exclusive Right to Read. Online: http://www-personal.umich.edu/~jdlitman/

papers/read.htm [Dostp: 8 listopada 2013]

27

Udzia naleny Autorowi nieczsto przekracza 10% z ceny detalicznej.


cay esej na str.

W kontekcie czsto pojawiajcego si w dyskursie prawnoautorskim przekonania onadmiernej roszczeniowoci iotym, e ludzie po prostu chc mie wszystko za darmo, uwag zwraca wysoki poziom spoecznej akceptacji dla realizacji interesw twrcw. Ponad 80% ankietowanych uwaa, e prawo powinno przede wszystkim chroni twrcw ijest to o24% wicej ni tych, co uwaaj, e interesy twrcw s obecnie chronione. Tak wic, przynajmniej wwarstwie deklaratywnej, Polacy wyraaj trosk oprawa iinteresy twrcw potwierdzaj to rwnie wyniki bada fokusowych.

Olga Tokarczuk, 75

Rozdwik pomidzy tym, komu wspoecznym odbiorze prawo suy, akomu powinno jest wyrany, cho nie przepastny. Uwag zwraca rwnie cakiem liczna grupa osb przekonanych, e prawo autorskie wistocie sprzyja dzi wszystkim (15%).

KOMU DZI SUY PRAWO AUTORSKIE, A KOMU POWINNO

Wszystkim

15%

32%

Twrcom i odbiorcom

3%

27%

Tylko twrcom

7%

13%

Twrcom i wydawcom

33%

10%

Tylko odbiorcom

4%

9%

Nikomu

17%

3%

Ludziom i wydawcom

4%

3%

Tylko wydawcom

17%

3%

Takie nastawienie potwierdzaj te opinie na temat wprowadzenia abonamentu legitymizujcego swobodny obieg cyfrowych treci wInternecie. 48% respondentw deklaruje poparcie dla abonamentu internetowego, ktry legalizowaby nieformalny obieg treci w sieci. Jeli wyczy osoby niezdecydowane (11%)

28

to okae si, e wicej jest osb popierajcych wprowadzenie abonamentu ni mu przeciwnych. Biorc pod uwag, e wpraktyce jest to pytanie owprowadzenie nowego wiadczenia finansowego, odsetek osb deklarujcych wstpne poparcie dla tego pomysu naley uzna za wysoki. Dla porwnania, wbadaniu przeprowadzonym w2012 roku przez CBOS dotyczcym finansowania mediw publicznych, poparcie dla abonamentu radiowo-telewizyjnego wyrazio zaledwie 25% badanych13. Wtym kontekcie 48% wskaza dla abonamentu internetowego wypada potraktowa jako znaczcy wskanik nastrojw spoecznych wtym wzgldzie, amoe nawet oglnej otwartoci na zmiany wprawnoautorskim systemie, ktre przywracayby zaburzon rwnowag. Spoeczne zagubienie nie jest tym samym, co zbiorowa demoralizacja.

CZY BYBY PAN/I ZA WPROWADZENIEM OPATY ABONAMENTOWEJ,


DZIKI KTREJ MONA BY LEGALNIE CIGA I UDOSTPNIA TRECI W INTERNECIE (MUZYK, FILMY, SERIALE)?

Zdecydowanie tak

Trudno powiedzie Raczej nie

Zdecydowanie nie

Raczej tak

13

35

11

21

20

48%

11%

41%

13. CBOS, Opinie ofinansowaniu mediw publicznych. BS/120/2012, s. 1

29

3.3.

Rozregulowane reguy

Podsumowujc rozdzia na temat wiedzy i wyobrae o prawie autorskim, chcielibymy pochyli si nad opiniami budujcymi wyobraenie o tym, na ile dobre jest obowizujce prawo. Czy moemy mwi ospoecznej legitymizacji porzdku prawnego wtym zakresie, czy te moe jej braku? Innymi sowy, czy reguy prawa s zgodne znormami spoecznymi? Jeli zajrze do raportu CBOS z 2013 roku o przestrzeganiu prawa w Polsce, to okae si, e wwikszoci uwaamy, i waniejsze jest egzekwowanie istniejcego prawa ni jego zmienianie. Co drugi dorosy Polak (50%) sdzi, e obecnie wPolsce istotniejsze jest bardziej zdecydowane dziaanie wkierunku respektowania istniejcego prawa ni zmiana obowizujcych przepisw14. Na tym tle, poczucie nieskutecznoci iniedostosowania prawa autorskiego, jako jednej ispecyficznej regulacji, jest wyrane ibardzo wysokie. Wprzypadku prawa autorskiego, Polacy wyranie deklaruj konieczno zmiany. Nie widzimy sensu w przestrzeganiu prawa autorskiego: 45% nie zgadza si ze stwierdzeniem, e yoby nam si lepiej, gdyby wszyscy przestrzegali prawa autorskiego. Tylko 33% wierzy, e lepszy byby wiat, wktrym wszyscy postpowaliby zgodnie ztym prawem. Gdy zapyta oklarowno iefektywno obowizujcych przepisw, sceptycyzm ronie dalej: 76% wskazuje na jego niejasno, a 78% na nieskuteczno. Nie wierzymy wto prawo obecnie, jednak jeszcze mocniej wtpimy wjego przyszo: 87% zgadza si ze stwierdzeniem, e coraz trudniej wyobrazi sobie, by ludzie przestrzegali obecnie obowizujcych regu prawa autorskiego. W dominujcych odczuciach spoecznych, zmiana jest jedynym moliwym rozwizaniem. Wnastpnym rozdziale prbujemy wskaza elementy, ktre powinny by uwzgldnione wprzeprojektowaniu systemu, wktry obecnie mao kto wierzy.

14. CBOS, Oprzestrzeganiu prawa ifunkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwoci wPolsce.

BS/5/2013 s.2

30

GDYBY WSZYSCY PRZESTRZEGALI PRAWA AUTORSKIEGO, YOBY NAM SI LEPIEJ

Zdecydowanie tak

Trudno powiedzie

Zdecydowanie nie

Raczej tak

Raczej nie

11

22

22

27

18

33%

22%

45%

OBOWIZUJCE PRAWO AUTORSKIE JEST NIESKUTECZNE, NIE DA SI PRZESTRZEGA W STU PROCENTACH

37

42

10

Raczej nie 6

Raczej tak

79%

10%

12%

31

Zdecydowanie nie 6

Zdecydowanie tak

Trudno powiedzie

PRAWO AUTORSKIE JEST NIEJASNE.


NIKT DO KOCA NIE WIE, CO WOLNO, A CZEGO NIE WOLNO

39

37

Raczej nie

Raczej tak

12

78%

8%

16%

CORAZ TRUDNIEJ SOBIE WYOBRAZI, E LUDZIE ZACZN W PENI PRZESTRZEGA OBECNEGO PRAWA AUTORSKIEGO

42

45

Raczej nie 4

Raczej tak

Trudno powiedzie

87%

6%

7%

32

Zdecydowanie nie 3

Zdecydowanie tak

Zdecydowanie nie 4

Zdecydowanie tak

Trudno powiedzie

4.
4.1.

Postawy iwartoci aprawo autorskie


Moralne ambiwalencje

Rekonstrukcja relacji pomidzy normami spoecznymi aprawem to kluczowe zadanie naszego projektu. Sondowanie postaw pozwala bowiem najpeniej uchwyci jak zmiany technologiczne wspksztatuj zmiany wiadomociowe i codzienne zachowania. Zmiany mentalne s owiele waniejsze ni zmiany kanaw dystrybucji, ajednak na og to tym drugim powica si wicej uwagi. Odpowiedzialne mylenie o reformie prawa autorskiego musi uwzgldnia zmieniajce si spoeczne normy iprzemiany wpodejciu do wytworw umysu, ktre kiedy zamknito wramach pojcia wasnoci intelektualnej. W przeciwnym razie, gwnym celem stanie si odtworzenie wSieci porzdku utraconego wprzecigu ostatnich dwudziestu lat.
MP3 jest nielegalne. To nie by art, tylko oficjalne stanowisko duych koncernw pytowych na pocztku XXI wieku, gdy Napster osign szczyt liczby uytkownikw okoo 25 milionw.

Jest wiele powodw, dla ktrych taka prawnoautorska kontrreformacja wydaje si niesuszna zpunktu widzenia interesu Bartek Chaciski, publicznego. Oznacza bowiem straty zwizane zograniczeniem cay esej na str. 83 dostpu do edukacji, kultury, wiedzy. Poza tym oile miaaby by wjakimkolwiek stopniu efektywna musiaaby siga po narzdzia, ktre pomog opanowa sieciowy ywio izdyscyplinuj internautw. Moe si wtedy okaza, e prbujc rozwiza problem rynkowego umocowania kultury udao si stworzy problem znacznie powaniejszy podwaliny prawne dla rozwijania aparatu cyfrowej inwigilacji ikontroli, wimi ochrony systemu prawa autorskich. Ju dzi wimi tej ochrony postuluje si na przykad blokowanie stron internetowych, co pociga za sob ograniczenie wolnoci sowa. System blokowania stron dziaa wWielkiej Brytanii, jest wdraany wStanach Zjednoczonych, ido niedawna dziaa we Francji. WPolsce kilkukrotnie politycy proponowali jego wprowadzenie. Zdaniem Petera K. Yu, profesora prawa zDrake University Law School wIowa, tylko pozornie prawo autorskie dotyczy wszystkich wrwnym stopniu wrzeczywistoci mamy do czynienia zpodziaem prawnoautorskim (copyright divide) pomidzy interesariuszami dotychczasowego systemu prawnoautorskiego (posiadaczami praw do istotnych utworw) oraz tymi, ktrzy nie czerpi z niego korzyci. Koncepcja Yu dobrze tumaczy niech interesariuszy obecnego systemu do zmian. Yu

35

podkrela jednoczenie, e jedynym rozwizaniem jest zlikwidowanie podziau, ato oznacza uwzgldnienie perspektywy inorm uytkownikw, azatem zmian prawa. Jeli aktualizacja prawa autorskiego miaaby si obej bez budowania nowego systemu represji, to musi wjakim stopniu liczy si ztym, co ludzie dzi sdz imyl wkwestiach, ktre stanowi kluczowe wyzwanie dla tego prawa: korzystanie z cyfrowych treci w Sieci i nieformalny, nieautoryzowany obieg. Odwoajmy si do diagnozy sformuowanej przez nestorw socjologii praktycznej, Williama Thomasa iFloriana Znanieckiego, wtrakcie bada ewolucji chopa polskiego. To diagnoza tylko pozornie odlega: Nastpuje rozwj nowych postaw, ktrych dawna spoeczna organizacja nie moe kontrolowa wstopniu dostatecznym. Grupa stara si obroni przed tym rozpadem przy pomocy metod dcych wiadomie do wzmocnienia wpywu tradycyjnych norm postpowania, lecz to usiowanie traci coraz bardziej sw skuteczno (...). Problemem jest ju nie zahamowanie nowych postaw, lecz znalezienie dla nich instytucjonalnego wyrazu, zuytkowanie ich do celw spoecznie produktywnych (...). To wsplny problem wszystkich spoecznoci wokresach szybkich przemian. Napotykamy go uludw dzikich przy zetkniciu zcywilizacj zachodni, lecz take wnajbardziej rozwinitej iwysoce skomplikowanej nowoczesnej spoecznoci15. Wyaniajcy si zbadania obraz jest zjednej strony wyrazisty irwnoczenie daleki od jednoznacznoci. Analiza postaw ujawnia bowiem wspomnian wczeniej anomi. Przypomnijmy: anomia to powodowany gwatown transformacj stan spoecznego zagubienia iniepewnoci, ktremu towarzyszy defragmentacja spjnego dotd systemu norm iwartoci. Mwic najkrcej, gwne rdo opisywanej tu anomii obiegu twrczoci intelektualnej tkwi wzderzeniu logiki wyznawanych wartoci zlogik codziennych praktyk sieciowych. Eksploracyjne badanie jakociowe pokazao, e jako spoeczestwo wnaszych wyobraeniach otwrczoci jestemy wci przywizani do wartoci epoki analogowej, ajednoczenie przyjmujemy ju kompletnie inne postawy wzgldem korzystania itraktowania treci, zwaszcza wSieci

15. Thomas W. I., Znaniecki F., Chop Polski wEuropie iAmeryce. Ludowa Spdzielnia

Wydawnicza, Warszawa 1976, t. 4 s. 9

36

4.2.

Romantyczna twrczo ipuapki wasnoci

Twrczo to samotna walka doprawiona iskr bo, przynajmniej wdominujcych wyobraeniach. Ludzie biorcy udzia wdyskusjach grupowych, mwic otwrcach najczciej odwoywali si mniej lub bardziej wprost do romantycznej wizji samotnego inatchnionego twrcy. Rozmowy osposobach wspierania twrczoci byy przede wszystkim rozmowami o pielgnowaniu autonomicznego aktu tworzenia, bardzo rzadko zwracano za uwag na twrczo jako proces przetwarzania, czy wsppracy z innymi. Wartoci zwizane z twrczoci z tym, co to znaczy by twrc idlaczego twrczo bywa istotna okazuj si by wprostej linii pochodn programu nauczania szkolnego. Jest to otyle zrozumiae, e cho zkultur obcujemy przez cae ycie, to jednak dla wikszoci ludzi szkoa jest jedynym miejscem, wktrym mieli styczno zdyskusjami ianalizami sztuki, artystw iich dzie. Std te nader wzniosy iwiekopomny zbiorowy obraz twrczoci. Jednoczenie wbrew tezom o powszechnoci tworzenia i samo-ekspresji w cyfrowym spoeczestwie nawet osoby tworzce nie definiuj siebie jako twrcw. Poprosilimy badanych o okrelenie, jakie rodzaje dzie stworzyli wostatnim roku; oraz czy uznaj siebie za twrcw. 50% respondentw nie utworzyo wtym okresie adnego z10 okrelonych wankiecie rodzajw dzie. Wrd pozostaych, 40% robio zdjcia, 18% pisao blogi lub wpisy wserwisach spoecznociowych, 14% tworzyo nagrania wideo, a 12% pisao teksty. Za twrc uznao siebie jedynie 33% spord tej poowy ankietowanych internautw, ktrzy stworzyli co wprzecigu roku (28% uwaa siebie za twrc amatora, a5% za twrc profesjonalnego). Dodatkowo, nie sprawdzia si zakadana przez nas hipoteza, e twrcy maj inny stosunek do kwestii praw autorskich ze wzgldu na fakt, e s nie tylko uytkownikami, ale te posiadaczami praw. Nie ma istotnych statystycznie rnic midzy osobami tworzcymi iuwaajcymi si za twrcw, tworzcymi, ale tak si nie okrelajcymi oraz nie tworzcymi. Mimo to podczas wywiadw grupowych czsto syszelimy stwierdzenia takie, jak: Skoro ja co wymyliem, to jest to moje ikoniec16. Twrczo wopinii wik-

16. FGI nr 2, zrealizowany 25.10.2012, g. 18.45, nauczyciele liceum igimnazjum

37

Wasnodefiniowano zwykle jako prawo czynienia z rzeczwszystkiego, co nie jest przez dany system prawny zakazane. Wrd rzeczy w rozumieniu prawa cywilnego wczenie zaczto jednak wyrnia rzeczy niematerialne.

szoci naszych rozmwcw moe i powinna by przedmiotem wasnoci. Ten kierunek mylenia potwierdzaj rwnie wyniki sondaowe. Zaledwie 23% respondentw uwaa, e wasno utworu jest wasnoci innego rodzaju ni wasno fizycznego przedmiotu, podczas gdy wikszo osb stawia pomidzy nimi znak rwnoci (63%). Badanie jakociowe pokazao, e mamy tendencj do dosownego rozumienia wasnoci intelektualnej, cakowicie ignorujc daleko idc umowno moliwoci posiadania wytworw umysu. Mocne spoecznie przekonanie okoMicha Kaczmarczyk, niecznoci poszanowania wasnoci bez rnicowania czy chocay esej na str. 65 dzi owasno dbr, czy te wasno intelektualn prowadzi do paradoksalnego impasu. Mona te dostrzec wtym przejaw opisywanej przez nas anomii prawnoautorskiej, gdy zjednej strony mamy do czynienia zdominacj tradycyjnego mylenia oformule wasnoci, zdrugiej za zpowszechnymi praktykami, ktre takiemu pojmowaniu przecz. To nie wyraz spoecznego zakamania, lecz zagubienia. Ilustruj to pytania sprawdzajce znajomo prawa na praktycznych przykadach: badani gubili si wprzypadku pyta dotyczcych obiegw treci cyfrowych alepiej radzili sobie zocen przypadkw zwizanych zfizycznymi nonikami.

WASNO UTWORU JEST TAK SAM WASNOCI JAK WASNO FIZYCZNEGO PRZEDMIOTU

Raczej tak

Raczej nie

28

35

14

16

63%

14%

23%

38

Zdecydowanie nie 7

Zdecydowanie tak

Trudno powiedzie

Przewaajca wikszo badanych zgadza si ze stwierdzeniami Jeli korzystam zfilmw lub muzyki wInternecie na wasny uytek inie czerpi ztego adnych korzyci finansowych, to nie jest to kradzie oraz WInternecie wolno wicej. Skoro Internet umoliwia swobodne kopiowanie ikorzystanie ztreci, to korzystanie ztego wcelach niezarobkowych nie jest ze inie powinno by karane. Brak jednak znaczcego zwizku midzy zgod zpowyszymi stwierdzeniami aprzekonaniami dotyczcymi podobiestwa form wasnoci. To potwierdza nasz tez o anomii mimo deklaratywnego traktowania Internetu jako przestrzeni, wktrej obowizuj te same prawa, co wrzeczywistoci analogowej, wiele osb rwnoczenie przyjmuje odrbne zasady, gdy zostaj spytane okonkretne formy nieformalnego obiegu. Wtrakcie wywiadw grupowych prosilimy ludzi ostworzenie zestawu przykaza, ktre mogyby by wytyczn dla tworzenia nowego, lepszego prawa autorskiego. Mimo i rozmwcy postulowali konieczno liberalizacji przepisw, to jednak przekonanie, e wasno to wasno prowadzio najczciej w kierunku projektowania prawa znacznie surowszego ni obecne. Przykadowo, skoro majtek moe by dziedziczony wnieskoczono, to rwnie wasno intelektualna powinna. Mona dziedziczy budynki, fabryk, anie mona dziedziczy pomysw intelektualnych?17. Kto po kim dziedziczy ito jest suszne18. Inny przykad: autor powinien mie pene prawo decydowania osposobach wykorzystania jego dziea. Skoro twrczo podlega wasnoci, to rwnie takie zabiegi jak cytowanie czy parodiowanie bez pozwolenia naruszaj stan posiadania autora. Wtaki oto sposb wymylany wsplnie zbir regu prowadzi do dalszego ograniczania swobody korzystania ztreci, wbrew intencjom wymylajcych. Pokazuje to, jak bardzo ju sam dobr poj narzuca okrelony kierunek mylenia. Pojawia si wzwizku ztym pytanie, na ile moliwa jest faktyczna reforma prawa autorskiego bazujcego na kategorii intelektualnej wasnoci? Puapka mylenia otwrczoci wkategoriach wasnoci polega na rozumowaniu poprzez analogi wobec wasnoci dbr materialnych, co z kolei prowadzi na manowce absurdalnych rozwiza ikae widzie wsamym pojciu domeny publicznej niesprawiedliwe pogwacenie praw jednostkowych. Tymczasem prby zawaszczenia tego, czego znatury zawaszczy si nie daje jeli byyby wdraane z ca stanowczoci musiayby prowadzi do paraliu spoecznej komunikacji. W istocie bowiem to, co w prawniczym jzyku okrela si intelektualn wasnoci okrela formy uytkowania, a nie warunki posiadania. Na poziomie odbioru

17. FGI nr 5, zrealizowany 27.10.2012, g. 14.15, wykadowcy 18. FGI nr 2, zrealizowany 25.10.2012, g. 18.45, nauczyciele liceum igimnazjum

39

spoecznego jednak takie niuanse nie istniej, dlatego te wydaje si, e pierwszym krokiem powinna by zmiana jzyka na bardziej adekwatny wobec rzeczywistoci. Paradoksalnie, zmian mylenia moe wymusi technologia, ktra coraz czciej pozwala jedynie na korzystanie ztreci, anie ich posiadanie jak to ma miejsce na przykad wserwisach streamingowych. Spoecznie podzielane wartoci wtym obszarze pozostaj pki co sptane histori ijzykiem. Wrezultacie gboko uwewntrznione przekonania okoniecznoci poszanowania wasnoci twrcw id wparze ze swobodnym korzystaniem ztego, co mona znale wSieci. To najbardziej wyrany przykad anomii prawnoautorskiej, ktry pokazuje jak wyznawane wartoci coraz mniej maj wsplnego ze sfer powszechnych zachowa iprzestaj peni rol porcznej busoli wyciu codziennym.

4.3.

Zbiorowa konsternacja

Oile jednak jzyk wartoci sptany jest retoryk innego czasu, otyle coraz lepiej radzimy sobie zmwieniem otym, co robimy. Podczas wywiadw grupowych ztych samych ust paday nieraz sprzeczne opinie. ciganie to kradzie, ale te: Prawo autorskie wSieci nie istnieje, wszystko mona cign19. To, czy wypowiedzi miay bardziej permisywny, czy te restryktywny ton, zdawao si zalee od tego, czy na plan pierwszy wysuwa si kontekst moralny (rozmowa otym, co dobre isuszne), czy te kontekst praktyczny (rozmowa otym, co robimy). Niekonsekwencje ibrak spjnoci wpogldach nie s czym specjalnie rzadkim, jednak wprzypadku tego badania ich stenie okazao si wyjtkowo wysokie. Wdodatku ludzie wprost mwili oambiwalencji idostrzegali j wszdzie wok. Chaotyczno objawia si na poziomie ludzkich odczu, ale wcale si do tego nie ogranicza, wida j nawet na poziomie dziaalnoci instytucjonalnej. Wtrakcie grupowego wywiadu z bibliotekarzami okazao si, e niemal kada placwka ma wasne reguy kopiowania: od mona kserowa, ile potrzeba, poprzez oiloci kserowanych stron decyduje uznaniowo bibliotekarz obsugujcy urzdzenie czy wolno kserowa do 15 stron lub wolno kserowa do 50 stron, a po wolno tylko

19. FGI nr 1, zrealizowany 24.10.2012, g. 18.45, nauczyciele liceum igimnazjum

40

skanowa (czego z kolei nie wolno robi w innej bibliotece). W obliczu niejasnej sytuacji wykorzystania wasnoci intelektualnej gdy przestaje by wiadomo (...), co waciwe i co niewaciwe, jakie dania i oczekiwania s uzasadnione, a jakie przekraczaj miar [patrz: str. 27] swoboda uytkownika biblioteki zaley coraz bardziej od uznania twrcw regulaminu danej placwki. Na tyle dugo poruszamy si wrzeczywistoci, wktrej zjednej strony na obwolucie ksiki widnieje ostrzeenie Wszelkie prawa zastrzeone (...). Kopiowanie ksiki lub jej fragmentw bez pisemnej zgody wydawcy zabronione, azdrugiej za strony wprawie kadej bibliotece moemy skorzysta zmaszyny kserujcej, e fasadowo regulacji prawnoautorskich wyciu codziennym ju dawno staa si czym naturalnym. Istotnym miejscem, wktrym prawo autorskie rodzi trudnoci, okazuje si te szkoa, przynajmniej wzgodnej opinii nauczycieli iuczniw. cigaj dzi jedni idrudzy. Jak pokazuj filmy na lekcji, to pokazuj bez adnych praw. Nie zwracam na to uwagi20, mwi nauczyciel podczas dyskusji grupowej, awikszo obecnych przytakiwaa. Bd ciga zInternetu wszystko co si da ipotem pokazywa to na lekcji, eby tylko podeprze sowa tym, co dziecko moe zobaczy, eby wtej epetynie co wicej zostao21, deklarowaa nauczycielka. Widziaam dobre filmy na National Geographic, chciaam kupi pyt, anie ma, wic cignam zChomika, wyznawaa inna. Wprawdzie istnieje wprawie autorskim regua dozwolonego uytku wcelach edukacyjnych, ktra rozgrzesza takie dziaania, ale nauczyciele oniej nie syszeli. Dlatego, wpoczuciu wasnym iuczniw, regularnie ina oczach caej klasy dopuszczaj si czynw bezprawnych. Wwikszoci przestali ju si tym przejmowa, cho wci czasem zdarzy si moe kopotliwa sytuacja. Zaleao mi, eby obejrze zklas film Czarny czwartek. Jedna uczennica powiedziaa mi, Prosz pani, ja ju cignam, ja na to W porzdku, to obejrzymy. Ale z kolei inna mwi Prosz pani, to jest amanie praw autorskich. Zrobio mi si gupio. Tak, oczywicie Olu, masz racj, odpowiedziaam. Wracajc do wynikw ankiety, wikszo respondentw deklaruje, e to, czy treci wInternecie zamieszczono wlegalny sposb ma dla nich znaczenie (53%). Czy to poczucie praworzdnoci wpywa na zachowania? Raczej nieszczeglnie, skoro rwnoczenie a 80% przyznaje, e jeli czego szukaj wInternecie, to po prostu staraj si to znale, przeczyta, obejrze, wysucha lub cign. Mona prbowa dopatrzy si wtym spoecznej hipokryzji (co innego mwimy, aco innego robimy), ale mona te uzna spoeczestwo za ywy organizm podlegajcy przemianom, ktrych przejawy wmomencie przesilenia bywaj niejednoznaczne (nasz

20. FGI nr 1, zrealizowany 24.10.2012, g. 18.45, nauczyciele liceum igimnazjum 21. FGI nr 1, zrealizowany 24.10.2012, g. 18.45, nauczyciele liceum igimnazjum

41

sposb mylenia rozpity jest pomidzy epok przemysow, ktr dobrze znamy a epok sieciow, ktrej jeszcze nie rozumiemy). Pierwsze podejcie jest jaowe poznawczo, gdy punktem wyjcia czyni ocen w miejsce spostrzeenia. Bardziej konstruktywne jest spojrzenie na splot sprzecznoci wyobrae, norm izachowa jako symptom przemian spoecznych rozgrywajcych si wci poza uwag publiczn cho w jej przestrzeni. Jako spoeczestwo dowiadczamy zderzenia logiki wyznawanych wartoci wypracowanych w epoce industrialnej z logik codziennych praktyk, ktre s produktem czasw Sieci. Z jednej strony, kady zdrowo mylcy wie, e jak wrzucisz co do Internetu, to tracisz nad tym kontrol22 . Zdrugiej strony, ami to prawo inie jest mi ztym do koca dobrze23. Powikania moralno-praktyczne potwierdzaj te wyniki sondau. Wikszo respondentw uwaa, e ciganie muzyki ifilmw zInternetu jest nieuczciwe (53%). Wikszo uwaa te jednak, e nie jest to kradzie, jeli czyni si to na wasny uytek (74%). Aniemal tyle samo osb sdzi, e skoro Internet umoliwia swobodne kopiowanie ikorzystanie ztreci, to wykorzystywanie tego wcelach niezarobkowych nie jest ze inie powinno by karane (71%). Tak powszechne przewiadczenie o braku szkodliwoci nieautoryzowanego obiegu niekomercyjnego powinno by wzite pod uwag wprojektowaniu zmian legislacyjnych. Oile praktyczne sytuacje zwizane zkorzystaniem ztreci wszkoach czy bibliotekach s czsto rdem niepewnoci, to respondenci mieli do zdecydowane opinie na temat znaczenia dostpu do kultury idziaalnoci edukacyjnej. 54% respondentw zgadza si ze stwierdzeniem, e swobodny dostp do kultury jest waniejszy ni zarabianie przez twrcw, a66% twierdzi to samo okorzystaniu ztreci wcelach edukacyjnych. Naley zwrci uwag na tak wysokie poparcie dla postulatw, ktre przekadaj si, zperspektywy prawniczej, na reguy dozwolonego uytku.

22. FGI nr 2, zrealizowany 24.10.2012, g. 18.45, nauczyciele liceum igimnazjum 23. FGI nr 2, zrealizowany 24.10.2012, g. 18.45, nauczyciele liceum igimnazjum

42

OSOBA, KTRA KOPIUJE MUZYK I FILMY Z INTERNETU NIE ZWRACAJC UWAGI NA PRAWO, JEST NIEUCZCIWYM CZOWIEKIEM

Raczej tak

Raczej nie

17

36

17

20

Zdecydowanie nie 10

Zdecydowanie tak

Trudno powiedzie

53%

17%

30%

JEELI KOYSTAM Z FILMW LUB MUZYKI NA WASNY UYTEK I NIE CZERPI Z TEGO KORZYCI FINANSOWYCH, TO NIE JEST TO KRADZIE

Raczej tak

Raczej nie

36

38

10

12

74%

10%

16%

43

Zdecydowanie nie 4

Zdecydowanie tak

Trudno powiedzie

WINTERNECIE WOLNO WICEJ.


SKORO INTERNET UMOLIWIA SWOBODNE KOPIOWANIE IKORZYSTANIE ZTRECI, TO WYKORZYSTANIE TEGO WCELACH NIEZAROBKOWYCH NIE JEST ZE INIE POWINNO BY KARANE

Raczej tak

Raczej nie

29

42

10

13

71%

10%

19%

Na szczegln uwag zasuguje pytanie oswobodny dostp do treci wSieci. 91% badanych uwaa, e swobodny dostp do filmw, muzyki czy ksiek wInternecie sta si ju istotnym elementem ycia codziennego. Jest to najmocniejszy wynik wcaym badaniu, ktry do jednoznacznie wskazuje na to, co stao si ju faktem spoecznym, mimo nieobecnoci wdyskursie publicznym (vide: deklaracja Tomasza Majewskiego ociganiu muzyki zsieci, burzliwe reakcje wmediach oraz wycofanie si olimpijczyka zpierwotnej deklaracji). Szerokie spoeczne uznanie faktu swobodnego dostpu do treci powinno by, obok niewiary wobecne prawo autorskie, kluczowym przesaniem dla decydentw projektujcych zmian. Dodatkowo, 70% respondentw uwaa, e zarabianie przez twrcw nie powinno si odbywa kosztem ograniczania tego swobodnego dostpu wInternecie cho jak pamitamy, dua cz respondentw jednoczenie deklaruje, e prawo powinno chroni twrcw. 54% uwaa, e swobodny dostp do kultury jest waniejszy ni zarabianie przez twrcw. Procent ten jest jeszcze wyszy wprzypadku celw edukacyjnych, ktre s istotniejsze zdaniem 66% respondentw. Mona oczywicie interpretowa te wyniki jako wyraz pazernoci odbiorcw, ktrzy wszystko chc mie za darmo. Naszym zdaniem jednak wyaniajcy si z wynikw obraz nie jest tak prosty. Respondenci s wiadomi powiza mi-

44

Zdecydowanie nie 6

Zdecydowanie tak

Trudno powiedzie

dzy obiegiem treci online a kondycj finansow twrcw; uwaaj te, e prawo powinno ich chroni. Ale jednoczenie wyranie wskazuj, e pobudki finansowe twrcw cho s suszne musz by pooone na szali z interesem publicznym w postaci dostpu do edukacji ikultury. Mona powiedzie, e wzbiorowym wyobraeniu prawa izarobki twrcw s do pogodzenia, po wprowadzeniu odpowiednich reform, ze zbiorowym prawem dostpu do kultury iedukacji. Paradoksalnie, osoby zgadzajce si ztez, e prawo powinno chroni interesy twrcw nieco czciej ni osoby, ktre si zni nie zgadzaj, deklaruj, e zarabianie przez twrcw nie powinno ogranicza dostpu do treci wInternecie (odpowiednio 69% i64% odpowiedzi).

Jako osobnik do egotyczny pisarz oczekuje owiele bardziej tego, e jego ksika bdzie czytana. Najgorszym koszmarem jest dla pisarza nie tyle brak przeleww od Wydawcy, ale widok jego ksiki idcej na przemia. T postaw wykorzystuje czsto Wydawca, pacc Autorowi sumy symboliczne imieszne.
Olga Tokarczuk, cay esej na str. 75

SWOBODNY DOSTP DO TRECI W INTERNECIE (NP. FILMW, MUZYKI, KSIEK) STA SI ISTOTNYM ELEMENTEM YCIA CODZIENNEGO

52

39

Raczej nie

Raczej tak

Trudno powiedzie

91%

4%

5%

45

Zdecydowanie nie

Zdecydowanie tak

4.4.

Otym si nie mwi

Wydaje si, e na dzie dzisiejszy istota spoecznego oddziaywania prawa autorskiego sprowadza si do dwch funkcji. Po pierwsze, prawo autorskie pogbia negatywn autopercepcj, wzmacnia oglne poczucie, e ludzie nie szanuj prawa (82% uwaa, e ponad poowa spoeczestwa amie prawa autorskie). Po drugie, prawo autorskie konserwuje spoeczne przekonania omoliwoci posiadania intelektualnych wytworw (arwnoczenie, przekonaniu temu zaprzeczaj codzienne praktyki korzystania ztreci). Prawo autorskie utracio moc regulowania praktyk korzystania ztwrczoci, tak samo zbiorowo podzielane wyobraenia iwartoci wizane zaktywnoci twrcz nie przystaj ju do realiw. Rozmowy grupowe o prawie autorskim oscyloway raczej w kierunku rozmw odochodach artystw ni wasnych zachowa isposobw korzystania ztreci. Jeli te drugie si pojawiay, to przede wszystkim wswych tradycyjnych przejawach analogowych: chodzenie do kina, kupowanie ksiek ipyt. To raczej wyraz bezradnoci wtemacie ni dowd przywizania do analogowych sposobw uczestnictwa wkulturze o ile naszym rozmwcom zdarza si chodzi do kina, anawet zakupi ksik, to ju kupowanie pyt okazywao si czciej wspomnieniem sprzed kilku lat ni biecym dowiadczeniem. Wpraktyce, badani nie daj dzi zbyt wielu okazji do zarobienia na twrczoci, ajednoczenie chcieliby uwzgldnia prawa twrcw. Na pytanie o to, czy internauci powinni by karani za ciganie z nieautoryzowanych rde, jedynie 28% osb odpowiada przeczco. Inna sprawa to kiedy ijak kara, zdecydowana wikszo (68%) opowiada si za kar symboliczn (upomnienie), co wwietle caego badania interpretujemy jako bezradno wobec paradoksalnej sytuacji. Jedynie 18% opowiada si za karami pieninymi, a13% za ograniczeniem dostpu do Internetu. Odcicie dostpu kar wprowadzon na jaki czas do prawa francuskiego popiera jedynie 2% badanych. To prba odnalezienia si spoeczestwa w momencie, gdy z jednej strony naturalne jest swobodne korzystanie ztreci, zdrugiej za jestemy przekonani, e twrcy powinni by wynagradzani. Na poparcie mona przywoa omawiany w Rozdziale 3. znaczcy poziom akceptacji dla wprowadzenia opaty abonamentowej (48% na tak wobec 41% na nie), ktry mona potraktowa jako wyraz oglniejszego przekonania, e twrcom si naley. Wydaje si, e jestemy skazani na impas tak dugo, jak dugo bdziemy porusza si w obrbie paradygmatu wynagradzania z tytuu intelektualnej wasnoci, kadcej akcent na posiadanie twrczoci w miejsce twrczej

46

dziaalnoci. Ludzie chc, aby twrcy byli wynagradzani, jednak znacznie bardziej chc mie swobodny dostp do twrczoci. Dlatego efektywne reguy wynagradzania szeroko rozumianej grupy twrcw nie mog dzi bazowa na idei reglamentacji dostpu. Za ide reglamentacji stay wysokie koszty masowej reprodukcji treci epoki przemysowej. Dzi, gdy koszty reprodukcji spady niemal do zera, tamte reguy straciy sw moc. Mam takie poczucie, gdy sigam do Internetu (...), e nie jest to takie bardzo mocno czyje24 atwo sieciowej multiplikacji sprzyja budowaniu poczucia niewycznoci wytworw intelektu, tak jak kiedy zoono reprodukcji treci wspieraa przekonanie, e mona je obj wposiadanie. Chodzi otworzenie regu, ktrym ludzie mogliby si podporzdkowa. Pouczajce w tym kontekcie wyniki przynioso zadanie formuowane pod koniec wywiadw grupowych, aby rozmwcy wyobrazili sobie, e od dzi zaczynaj cakowicie przestrzega prawa autorskiego ijak wpywa to na ich ycie. Zadanie to pobudzao do refleksji na temat spoecznych aspektw prawa iwanie wtym momencie badani najmocniej artykuowali krytyczne nastawienie. Jakby tak wszystkiego zabrania ludziom, to po co Internet?. Mniej wtedy widzimy, mniej wiemy. To najlepsza droga, eby poczu si wykluczon. Ja bym by duo uboszy kulturowo, jakbym nie mg korzysta z P2P (...). Wielu filmw bym nie zobaczy, wiele muzyki bym nie usysza, wielu ksiek bym nie przeczyta. No, wic tak naprawd bybym owiele uboszy25. Nasi rozmwcy, jakkolwiek deklaruj poszanowanie prawa, to jednak nie widz powodw dla cakowitego podporzdkowania si przepisom, ktre zdaj si dziaa na ich szkod: powoduj uboenie materialne, uboenie duchowe, ograniczaj dostp do wiedzy istaj si narzdziem wykluczenia. Ten sam trop mona odnale wwynikach sondau: nawet wrd osb deklarujcych, e rwnie prawo uwaane za niesuszne powinno by przestrzegane, wikszo przyznaje rwnoczenie, e szukajc czego wInternecie, staraj si to po prostu znale iprzeczyta, obejrze, wysucha lub cign (80%). Wmiar upowszechniania si iutrwalania sieciowych praktyk dochodzi do adaptacji przekona uytkownikw. Dysfunkcjonalne przekonania na temat tego, jak wypada korzysta ztego, co cyfrowe ulegaj zmianie. To jest automatyczne, jako si le ztym nie czuj (), nie godzi to mojej moralnoci, nie przejmuj si tym po prostu26. Tego typu opinie wci rzadko bywaj wyraane otwarcie, mimo to jak pokazuje badanie zdyy si ju zagniedzi windywidualnej wiadomoci wik-

24. FGI nr 2, zrealizowany 25.10.2012, g. 18.45, nauczyciele liceum igimnazjum 25. Cytaty pochodz kolejno z: FGI 18, FGI 18, FGI 12, FGI 12 26. FGI nr 7, zrealizowany 24.10.2012, g. 15.30, licealici

47

szoci ludzi. Nowy, podzielany spoecznie system przekona sankcjonujcy swobod korzystania ztreci jeszcze si nie uformowa, ale wyobraenia uksztatowane wepoce przemysowej s coraz wyraniej poddawane wwtpliwo. Wskazuj na to nie tylko niniejsze wyniki. Wbadaniu przeprowadzonym wzeszym roku przez CBOS zaledwie 25% respondentw opowiedziao si za pogldem, e Wymienianie si takimi materiaami, jak muzyka filmy, ksiki, programy komputerowe powinno by zabronione ze wzgldu na ochron praw wasnoci intelektualnej. Podczas gdy 55% zadeklarowao, e Ludzie powinni mc si swobodnie wymienia muzyk, filmami, ksikami, programami komputerowymi, nawet jeli narusza to prawa wasnoci intelektualnej do tych materiaw27. Zkolei wedug zeszorocznego badania zrealizowanego na zamwienie PISF, ciganie samych tylko filmw deklaruje 63% internautw28. Indywidualnie, wikszo z nas oswoia si ze zmian statusu intelektualnej wasnoci. Jako zbiorowo wci jeszcze wolimy temat przemilcza. Albo te zmiana zasza wsferze prywatnej, ale pozostaje wduej mierze niewyraona wsferze publicznej cho jednoczenie jest jak najbardziej widoczna: wiadcz oniej statystyki popularnoci nieautoryzowanych serwisw wymiany treci iprzepastne katalogi, ktre te serwisy posiadaj. Warto przypomnie, e jednym zczynnikw wzmacniajcych normy spoeczne jest moliwo zaobserwowania, e inni dookoa nas rwnie je uznaj.

27. CBOS, Opinia publiczna oACTA. BS/32/2012 s. 15 28. ARC Rynek iOpinia, Badanie korzystania zaktualnego repertuaru kinowego. 09.2012

s. 12. Online: http://www.e-polskiekino.pl/ [Dostp: 8 listopada 2013]

48

JAK WIELE OSB W POLSCE AMIE PRZEPISY PRAWA AUTORSKIEGO?


Mniej ni 30% spoeczestwa amie prawo autorskie 30-60% spoeczestwa amie prawo autorskie 60-90% spoeczestwa amie prawo autorskie Powyej 90% spoeczestwa amie prawo autorskie 5%

8%

17%

70%

CZY INTERNAUCI POWINNI BY KARANI ZA CIGANIE MUZYKI, FILMW, SERIALI LUB KSIEK Z NIEAUTORYZOWANYCH RDE: STRON INTERNETOWYCH LUB SERWISW WYMIANY PLIKW?

Tak

3%

Zaley od sytuacji

57%

Nie

28%

Nie wiem, trudno powiedzie

12%

JAK KAR NALEAOBY WYMIERZY TAKIM OSOBOM?

Ostrzeenie Ograniczenie dostpu do interetu (np. zmniejszenie szybkoci cza) Odcicie dostpu do interneru 1%

68%

13%

Kara pienina

18%

Kara wizienia

0%

49

5.

Przyszo prawa autorskiego

Przytaczalimy ju dane opowszechnym przekonaniu, e trudno jest przestrzega prawa autorskiego wobecnej postaci. Spytalimy wic respondentw, co naleaoby zrobi, by prawo byo bardziej przestrzegane. 13% opowiada si za bardziej skutecznym stosowaniem obecnego prawa, 12% uwaa, e nic nie naley robi, gdy prawo jest wystarczajco przestrzegane, 6% proponuje wprowadzenie bardziej surowych kar. Najczciej wybierana odpowied (48%) brzmiaa: naley obowizujce prawo zmieni.

5.1.

Nie ma winy, jest wstyd

rda mocy prawa upatruje si najczciej wciarach kar oraz ich sprawnym egzekwowaniu. Szeroko rozpowszechniony jest pogld, e to raczej nieuchronno ni surowo kary stanowi o prewencyjnej sile kodeksowych zapisw. To nie do koca prawda, podobnie zreszt jak pogld przeciwny. Tom R. Tyler, profesor prawa i psychologii na Yale specjalizujcy si w zagadnieniach zwizanych z publicznym porzdkiem prawnym, dowodzi, e wszystkie nasze zachowania wcznie zkodyfikowanymi s przede wszystkim rezultatem naszej moralnoci, czyli indywidualnego poczucia, co suszne, aco niesuszne. Wysoko iprawdopodobiestwo kary okazuj si wpywa na zachowania sprzeczne zprawem wbardzo niewielkim stopniu29. Wikszo ludzi nie zastanawia si nad potencjalnymi zyskami i stratami nielegalnych zachowa. Zamiast tego podejmuj dziaania, ktre uznaj za uprawnione moralnie30. Od zych czynw powstrzymujemy si przede wszystkim dlatego, e uwaamy je za ze, nie za zpowodu grocej kary.

29. Tyler T. R., Why People Obey the Law. Yale University Press, Yale 1990 30. Tyler T. R., Compliance with Intellectual Property Laws: APsychological Perspective: 29

New York University Journal of International Law and Politics 219-236 (1997), s. 225

51

Wkontekcie (nie)przestrzegania prawa autorskiego, szczeglne znaczenie ma take czynnik strukturalny, ktry Tyler tumaczy nastpujco: Wpewnych sytuacjach ludzie maj wiksz mono naruszania prawa. Na przykad ludzie, ktrzy prowadz dziaalno gospodarcz isamodzielnie rozliczaj si zfiskusem maj wiksze moliwoci oszukiwania na podatkach ni ludzie zatrudnieni na etacie. Mwic oprawach autorskich mwimy oobszarze, wktrym moliwoci naruszania prawa s powszechne irozlege31. Biorc wic pod uwag specyficzn dla prawa autorskiego konstelacj czynnikw, produktywnym rozwizaniem zdaje si by tylko: wypracowanie sytuacji, wktrej obywatele zaczn dobrowolnie przestrzega prawa32. Pamitajmy przy tym, e sytuacja, wktrej zwykli obywatele maj moliwo podejmowania czynnoci naruszajcych prawo autorskie, awic wybr wtym zakresie, jest sytuacj now. Jeszcze dwadziecia lat temu codzienne sposoby korzystania ztreci nie jawiy si jako naruszenia czyich praw lub wasnoci ibyy niemal zupenie niekontrowersyjne. Tymczasem ludzie robi w Sieci rne rzeczy, korzystaj take z filmw oraz muzyki na wasny uytek. Niczego nikomu wten sposb nie zabieraj ani nie czerpi przy tym korzyci finansowych. Robi to gwnie dla przyjemnoci: maj ochot obejrze film wdomu, ciekawi ich nowy serial albo chc si zrelaksowa przy muzyce lubianego artysty. Wszelkie aktualne badania wPolsce realizowane m.in. przez CBOS33, inicjatyw Legalna Kultura34, PISF35, czy wreszcie Centrum Cyfrowe pokazuj, e wikszo spoeczestwa wcale nie uwaa, aby ciganie filmw i muzyki na wasny uytek byo ze. W wikszoci nie ma w ludziach poczucia winy, cho jednak wobecnej atmosferze wol si nie przyznawa do tego otwarcie. Publicznie bowiem takich ludzi wci nazywa si zodziejami. Rwnoczenie wzamknitych debatach rne strony debaty publicznej s zazwyczaj zgodne: kopiowanie do celw niekomercyjnych mogoby co do zasady zosta zalegalizowane kluczowym problemem i przestpstwem jest nieautoryzowane udostpnianie przez podmioty komercyjne. Krce w sieci pliki s czsto wytwarzane jako towary i chronione jako towary, std ich nieautoryzowane przez producentw idystrybutorw uywanie lub zmie-

31. ibidem, s. 223 32. iibidem, s.224 33. CBOS, Opinia publiczna oACTA. BS/32/2012 s. 15 34. Online: http://legalnakultura.pl/pl/czytelnia-kulturalna/badania-i-raporty/news/53,

sciaganie-dobr-kultury-z-nielegalnych-zrodel [Dostp: 8 listopada 2013]


35. ARC Rynek iOpinia, Badanie korzystania zaktualnego repertuaru kinowego.

09.2012, s. 18. Online: http://www.e-polskiekino.pl [Dostp: 8 listopada 2013]

52

nianie jest wizane zekonomiczn strat ich wacicieli. Towarowo nie jest jednak niezbywaln cech rzeczy; towar jest faz, sytuacj lub pozycj wkreniu rzeczy, zalen od kontekstu, zauwaa Mateusz Halawa wkomentarzu doczonym do raportu opisujcego dziaalno osb zaangaowanych wnieformalny obieg kultury wSieci36. Pojawiajce si na tle obrony towarowego statusu kultury napicia inieporozumienia czciowo maj swe rdo w skdind naturalnych rnicach perspektyw iinteresw, ktre wci jeszcze niestety nie doczekay si otwartej artykulacji. Kluczem do uznania koniecznoci zmiany jest zrozumienie, e istniej obiegi kultury, umoliwione przez Internet, wktrym treci kultury wypadaj zobiegw rynkowych, przestaj by towarami.

5.2.

Cyfrowa opresja

Mimo regularnie powracajcych ostrzee przed narastajc inwigilacj, ktra technicznie jest nie tylko moliwa, ale ijak najbardziej realna, na co dzie dowiadczamy raczej wzrostu swobody ycia ni jej ograniczenia. Technologie informatyczne zagniedziy si we wspczesnym yciu rwnie gboko, co rozlegle, aotaczajcy nas wiat tkany jest z atomw i bitw na przemian. Przemiany obyczajowe irozpad dyskretnego reimu spoeczestwa masowego sprawia, e dzi jak nigdy dotd whistorii mamy warunki ku temu, by szuka swojej niszy iy wzgodzie zsob samym. W tej sytuacji, ponure wizje spod znaku wielkiego brata atwo jest zby jako pesymistyczne utyskiwania w ktr stron to wszystko zmierza. Jednak narzdzia dyscyplinowania ludzi na masow skal mog znaczco zwikszy skuteczno prawa ponad dekad temu Lawrence Lessig stwierdzi, e wrodowisku sieciowym kod oprogramowania staje si prawem37. Ich wykorzystanie nie byoby trudne, bowiem struktura sieciowego nadzoru ju istnieje idziaa, cho obecnie przede wszystkim na usugach marketingu.
Proces poszerzania dostpu do dbr kultury jest nieodwracalny i ma warto jednoznacznie pozytywn.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski, inaugurujc w marcu 2013 roku Forum Prawa Autorskiego

36. Centrum Cyfrowe, Tajni kulturalni. Obiegi kultury zperspektywy twrcw sieciowych

wzw wymiany treci. Warszawa 2012, Online: http://centrumcyfrowe.pl/czytelnia/ [Dostp: 8 listopada 2013]
37. Lessig L., Code, Nowy Jork 2006

53

Wikani ikuszeni jestemy na rne sposoby, ale zachowujemy wci wolno wyboru kupi/nie kupi. Gdyby zostay wprowadzone wycie automatyczne, sieciowe procedury wykrywania ikarania oraz repertuar sankcji, aparat konsumenckiej inwigilacji zamieni si w aparat kontroli spoecznej. Du naiwnoci i nieostronoci byoby sdzi, e taka machina nie zostanie wykorzystana wimi ochrony wacicieli praw autorskich. Co innego wgld, a co innego kontrola wymagajca narzdzi dyscyplinowania, wtym take prawnych. Dlatego te zapewne kada propozycja reformy prawa autorskiego bdzie rwnoczenie proponowa nowe sposoby egzekwowania prawa (jak miao to miejsce wprzypadku niedoszych porozumie ACTA czy negocjowanego obecnie TPP). Bd to narzdzia szyte na miar wspczesnej epoki, szeroko wykorzystujce moliwoci oferowane przez wspczesn technologi. Rozbudowane struktury nadzoru to jedyna nadzieja tych, ktrzy chcieliby zapanowa nad internetowym ywioem. Tote ryzyko, e wimi ochrony duego, lecz partykularnego interesu ekonomicznego, uruchomione zostan potne narzdzia cyfrowej kontroli spoecznej jest realne ibliskie.

5.3.

Produkt kulturalny brutto?

Wyniki badania mog by punktem odniesienia w projektowaniu reformy prawa autorskiego, ktre z wspomnianych wyej strukturalnych wzgldw powinno by prawem dajcym si przestrzega. Jakkolwiek jednak normy prawne powinny uwzgldnia dominujce postawy i zachowania spoeczne, to nie powinny by im podporzdkowane. Reforma legislacyjna to przede wszystkim opowiedzenie si pastwa za modelem, ktry bdzie ono wspiera ipromowa, ksztatujc tym samym kultur wszerszej idalszej perspektywie. Na jednym biegunie znajduje si wizja kultury jako towaru, ktrego produkcja oparta jest oczysty rachunek ekonomiczny. Wszerszym planie, kultura staje si usprawiedliwiona otyle, oile przyczynia si do wzrostu PKB. Na drugim biegunie sytuuje si wizja kultury jako domeny ostatecznie pozarynkowej, sfery aktywnoci o kluczowym znaczeniu dla dobrostanu obywateli. Tak rozumiana kultura przestaje by narzdziem pozyskiwania uwagi konsumenta staje si sfer, wktrej ludzie wyraaj siebie izpomoc ktrej poznaj wiat. To take istotne rdo budulca relacji spoecznych oraz zbiorowych iindywidualnych tosamoci. Ekonomiczne uwikanie

54

produkcji kulturalnej nie musi oznacza, e ocena wartoci twrczoci powinna by wprost zalena od rynkowego potencjau. Mona odnie wraenie, e rodowiska twrcze dobrze t prawd rozumiej. Wtoczcej si od kilku lat dyskusji orozwojowym potencjale kultury jest wypracowywany konsensus uznajcy rnoraki charakter procesw rozwoju i wzrostu zwizanych zkultur. Jednak gdy dyskusja skupia si na kulturze jako przedmiocie prawa autorskiego, wielu dyskutantw myli okulturze wycznie jako odajcych si zmonetyzowa utworach. Tymczasem twrczo to specyficzny typ produkcji napdzany niekiedy wrwnym stopniu prost potrzeb pieninego zysku, co potrzeb ekspresji, komunikacji czy egotyzmem. Reforma prawa autorskiego odpowiedzi na pytanie o model kultury bdzie szuka gdzie pomidzy zarysowanymi powyej biegunami. Zanim zacznie si na nowo way interesy, warto zada sobie kilka pyta. Gdzie na tym kontinuum sytuuje si wizja kultury przywiecajca obecnemu porzdkowi formalno-prawnemu? Czy nasze spoeczestwo cierpi dzi raczej na deficyt utowarowienia, czy te uspoecznienia? Czy kultura ma by bardziej ywa, czy opacalna?
Cover to najwiksze pochlebstwo.
Paula Bialski z zespou Paula i Karol. Cae wystpienie online: http://youtu.be/UYu0felw1rU

Nie lekcewaymy gospodarczego wymiaru kultury. Jednak jestemy przekonani, e obecnie prosta racjonalno ekonomiczna nadmiernie zdominowaa mylenie okulturze, podobnie jak ma to miejsce winnych obszarach, choby edukacji38. Debata publiczna odostpnoci zasobw edukacyjnych jest zdominowana przez gosy zadajce wycznie pytanie, co czeka wydawcw sprzedajcych treci edukacyjne na rynku. Podobnie kultura obliczona na szybki zysk na dusz met okae si raczej bezwartociowa. Mylc oksztatowaniu kulturalnego ekosystemu, dostrzegamy potrzeb bardziej aktywnej roli pastwa, ktre przy wszystkich swoich szeroko opisywanych sabociach ma najwiksz zdolno dziaania poza rachunkiem czysto finansowym. Przykadem mog by choby pozytywne efekty publicznego wsparcia krajowej kinematografii za porednictwem PISF, ktra wstricte rynkowym wydaniu ogranicza si waciwie do zakltego krgu polskiej komedii romantycznej.

38. Sadura P., Szkoa inierwnoci spoeczne. Warszawa 2012, Raport Fundacji Amicus

Europae, s.9

55

5.4.

Twrcy, waciciele, opiekuni

Wbadaniu zajmowalimy si przede wszystkim poziomem potocznej wiedzy oprawie autorskim, problem nie koczy si jednak na odbiorcach. Olga Tokarczuk weseju towarzyszcym raportowi sygnalizuje, e taka niewiedza daleko bardziej dotkliwa bywa wprzypadku samych autorw. Traktowani czsto niczym naiwni wytwrcy paciorkw, wraz zpodpisaniem umowy trac wpyw na swe dzieo. Termin prawo autorskie sugeruje, jakoby to autor by wcentrum zainteresowania, tymczasem jest nim dysponent dziea (autor jest lub pozostaje nim coraz rzadziej, przekazujc prawa porednikom). Wynagradzanie twrcw za wykonan prac iochrona wacicieli praw autorskich to dwie rne kwestie, ktrych aprioryczne czenie tylko komplikuje moliwoci poszukiwania skutecznych rozwiza. W obecnym ukadzie autorowi przypada najczciej rola najemnika, ktry wobec formalnych zawioci bywa rwnie bezradny jak inni, co pokazuj rozmowy zartystami na temat prawa autorskiego39. Ten system opiera si na reguach sprzyjajcych raczej inwestowaniu wtwrczo ni samemu tworzeniu. Do niedawna obie te rzeczy jako szy ze sob wparze. Teraz, wraz zrosncymi moliwociami tworzenia, aprzede wszystkim dystrybucji, moliwoci inwestycyjne kurcz si. Wrd poczuwajcych si do straty naturaln reakcj obronn jest prba rewindykacji utraconych nadziei na profit. Tote im mniej wkulturze jest do zarobienia, tym bardziej ronie interesowno intelektualnych rentierw. To std bierze si widoczna goym okiem destruktywna eskalacja rynkowej logiki na rynku prasowym czy wydawniczym, ktr opisuje Tokarczuk. To wydawca wyszukiwa talenty, inwestowa wnie, bywao, e peni rol motywatora iopiekuna. Tak funkcjonujc budowa marki wydawnicze, ktre same wsobie staway si kierunkowskazami igwarantami jakoci. Prawd jest te, e dobry wydawca zawsze by gotw lawirowa tak, eby mona byo wydawa take itych, ktrzy nie zapowiadali finansowego sukcesu. Liczy si bowiem presti wydawnictwa ioddanie sprawom literatury, jakkolwiek to ostatnie brzmi ju dzisiaj troch naiwnie. [Patrz str. 75] Redefinicja formalnych regu wpolu kultury powinna i raczej wkierunku umacniania wydawcw wroli opiekunw czy kuratorw, ni inwestorw. Problem wtym, e pastwowy priorytet legalizacji kultury to przede wszystkim wsparcie dla duych

39. Online: http://kulturaponadprawem.pl

56

podmiotw, ktre swoj pozycj budoway raczej na skutecznych strategiach rynkowych ni zaangaowaniu wyw kultur. Tak jak wczeniej sytuacja sprzyjaa akumulacji intelektualnej wasnoci ikorporacjonizmowi przemysu kultury, tak dzisiaj pojawia si strukturalna szansa rozwoju dla mniejszych przedsiwzi. Przykadem brana muzyczna, oktrej pisze Bartek Chaciski, iwysyp niezalenych wydawnictw potraficych skuteczniej dociera do zagranicznych odbiorcw ni korporacyjni gracze. [Patrz str. 83] Wsparcie twrcw isprzyjajcych im niezalenych wydawcw to szansa na rozwj wtym obszarze, ale do tego, wmiejsce dziaa spod znaku legalnej kultury, potrzeba dziaa na rzecz kulturalnego prawa. Wprzypadku wikszoci odbiorcw prawo autorskie sprowadza si do regulowania dostpu do treci, wtle znajduje si jednak wtek warunkw wykorzystania zkulturowego punktu widzenia, daleko istotniejszy. Skomplikowane i restrykcyjne prawo autorskie ogranicza wpierwszym rzdzie samych twrcw. Wobliczu coraz czstszych dziaa twrczych korzystajcych ztrawestacji, nawiza lub odwoa do dzie istniejcych, prawo autorskie staje si mechanizmem dodatkowej selekcji wpolu kultury. Premiuje bowiem twrczo, za ktr stoi istotne wsparcie finansowo-prawne, pozwalajce zatrudni prawnikw izich pomoc pokona bariery prawne. Przykadem historia jednej zuczestniczek grupowej dyskusji, ktra wporywie uczciwoci chciaa uwzgldni wbudecie dziecicego projektu teatralnego wykorzystanie twrczoci Marii Kownackiej. Chciaam by taka uczciwa iskontaktowaam si zZAiKS-em, bo nie wiedziaam co iwjakim zakresie mog wykorzysta. Po trzech telefonach udao jej si wkocu skontaktowa zosob, ktra potrafia odpowiedzie na pytanie okoszty. Potrzebne byo tylko konkretne wskazanie, ktre utwory iwjakim zakresie bd wykorzystane. Nie wiedziaam. Powiedziaam, e na tym etapie nie pisz przecie scenariusza, e to bdzie przedstawienie dla dzieci powicone Kownackiej, 45 minut, fragmenty kilku bajeczek po kilka, kilkanacie wersw. Oczekiwaam, e kto mi powie to bdzie mniej wicej taka kwota..., ausyszaam wtakiej sytuacji trudno mi odpowiedzie. Nie dowiedziaam si ile orientacyjnie trzeba by zapaci, chcc takie przedstawienie dla dzieci wbibliotece przygotowa40. Powyszy przykad uzmysawia, e obecny system czsto lokuje zarzdzanie prawami autorskimi wrkach pracownikw administracyjnych, ktrzy wszelkie zapytania traktuj na rwni, zgodnie zporzdkiem biurokratycznym. Stawiaj wic takie same wymagania zarwno duemu producentowi jak i bibliotekarce przygotowujcej spektakl dziecicy. Zpewnoci jest to wrwnym stopniu zgodne zprawem, co szkodliwe spoecznie.

40. FGI nr 14, zrealizowany 06.11.2013, g. 18.45, bibliotekarze wbibliotekach publicznych

57

Na wizj kultury skadaj si te dopuszczalne iwspierane sposoby uczestnictwa wkulturze. Spontaniczne rozumienie dostpnoci kultury oznacza najczciej moliwo jej konsumowania. Dla kulturalnej ywotnoci kluczowa jest jednak take moliwo twrczego wykorzystania. Dobrze jest wyobrazi sobie wiat, wktrym mona bez problemu obejrze w sieci przedwojenne, polskie kino. Jeszcze lepiej taki, wktrym filmy te s prawnie itechnicznie przystosowane do ponownego wykorzystania, ywe iobecne wwiadomoci ludzi.

5.5.

Porzdek dezorganizacji

Ten projekt badawczy traktujemy jako szans dostarczenia rzetelnej wiedzy na temat tego, co ludzie faktycznie sdz wkwestiach zwizanych zprawem autorskim. Zjednej strony zdecydowanie przewaa zrozumienie iprzyzwolenie dla sieciowych praktyk swobodnego korzystania ztreci, zdrugiej strony spoeczne wyobraenia na temat twrczoci iwasnoci intelektualnej trwaj jako nienaruszone dziedzictwo epoki przemysowej. Z trzeciej za strony przewaa akceptacja dla koniecznoci wynagradzania zaangaowanych wproces tworzenia, nawet jeli owoce ich pracy chce si mie na wycignicie rki. Sytuacja jest skomplikowana, naznaczona przez gboki dysonans pomidzy nowymi wzorcami zachowa, zmieniajcymi si normami istarymi wyobraeniami iwartociami. Zmiany techno-spoeczne zostawiy wtyle zdolno publicznej refleksji. Krytyka otaczajcej nas sieciowej rzeczywistoci formuowana jest przewanie wci wkategoriach epoki industrialnej przez co pozbawiona jest diagnostycznej trafnoci. Warto na chwil powrci do refleksji Znanieckiego i Thomasa na temat zmiany spoecznej. Gdy dezorganizacja staje si przedmiotem wiadomego zainteresowania, natychmiast powstaje spontaniczne denie do wzmocnienia istniejcego systemu spoecznego dla zahamowania procesu rozkadu. Grupa staje wobec problemu, ktry wyglda na alternatyw: albo dawny porzdek rzeczy, albo chaos41. Punktem wyjcia powinno by dostrzeenie wzachodzcych zmianach szans obok zagroe. Wydaje si zreszt, e tak si wanie dzieje. Dostrzeenie szans brzmi prosto, ale wistocie stanowi due wyzwanie. Dopki ocenia si zjawiska dezorga-

41. Thomas W. I., Znaniecki F., Chop Polski wEuropie iAmeryce, t. 4 s. 9 za: Szacki, J., Historia

myli spoecznej. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002, s. 575

58

nizacji wycznie wodniesieniu do istniejcego systemu, osdza si je jako istotne iwane, jako zo spoeczne, ktrego przezwycienie jest gwnym zadaniem spoeczestwa (...). Wmiar uwiadamiania sobie nowych form ycia spoecznego, okazuje si, e odmienny porzdek spoeczny jest te moliwy; wtedy cae zagadnienie traci sw prostot iukazuje si jako skomplikowany itrudny problem ewolucji spoecznej, ktry ma nieograniczon ilo rnorodnych, bardziej lub mniej zadowalajcych rozwiza42. To nie chwilowe zaburzenie rwnowagi, tylko istotna zmiana porzdku spoecznego. Wmiejsce trzymania si prostych analogii zprzeszoci, potrzeba otwartoci oraz odwagi wposzukiwaniu nowych rozwiza.

42. ibidem

59

6.

Osoby zaangaowane wbadanie

Micha Danielewicz z wyksztacenia socjolog, z zawodu badacz (badania spoeczne i rynkowe). W swojej pracy chtnie siga te do metod trenerskich wspomagajcych praktyczne przetwarzanie wiedzy. Szczeglnie zainteresowany analiz instytucjonaln prowadzon woparciu odane ilociowe ijakociowe. Stay wsppracownik Centrum Cyfrowego. W ten projekt zaangaowany jako wspprojektant badania, koordynator, moderator iwspautor raportu. Micha Kotnarowski socjolog, asystent wInstytucie Studiw Politycznych PAN, czonek zespou Polskiego Generalnego Studium Wyborczego, wsppracownik Centrum Studiw nad Demokracj Szkoy Wyszej Psychologii Spoecznej. Jego zainteresowania badawcze dotycz metodologii bada spoecznych, zastosowa metod ilociowych oraz analizy zachowa wyborczych. Publikowa wParty Politics, Communist and Post-Communist Studies oraz Studiach Politycznych. W ten projekt zaangaowany jako konsultant ianalityk ilociowy. Marta Olco-Kubicka doktor socjologii, badacz spoeczny i wykadowca akademicki. Specjalizuje si w projektowaniu i prowadzeniu bada jakociowych, moderatorka wywiadw indywidualnych i grupowych, koordynatorka projektw badawczych. Jest autork publikacji powiconych blogom, forom dyskusyjnym, spoecznociom internetowym oraz metodologicznym aspektom prowadzenia bada przez Internet. Opublikowaa ksik Indywidualizacja anowe formy wsplnotowoci (2009). Wten projekt zaangaowana jako konsultantka imoderatorka. Alek Tarkowski doktor socjologii, dyrektor Centrum Cyfrowego Projekt: Polska, wspzaoyciel ikoordynator projektu Creative Commons Polska, wiceprzewodniczcy Rady Informatyzacji, wlatach 2008-2011 czonek Zespou Doradcw Strategicznych Premiera, wsptwrca projektu Kultura 2.0. Zajmuje si popularyzacj wPolsce otwartych modeli produkcji iudostpniania treci oraz badaniem spoecznego ikulturowego wpywu technologii cyfrowych. Wten projekt zaangaowany jako wspprojektant badania iwspautor raportu.

61

Cz 2

Teksty towarzyszce

63

64

1.

Czy wasnointelektualna jest wasnoci


dr Micha Kaczmarczyk

Wasnointelektualna to pojcie odnoszce sido bardzo rnych zjawisk: do idei, jak wprzypadku patentw, do konkretnych utworw lub ich fragmentw, jak wprzypadku prawa autorskiego, czy wreszcie do oznacze identyfikujcych wprzypadku znakw handlowych. Ten rodzaj wasnoci podlega staemu rozszerzaniu zarwno co do swej treci, jak imoliwych przedmiotw, czego nie mona raczej powiedzie oprawie wasnoci rzeczy materialnych. Wodniesieniu do tych ostatnich dostrzec mona wrcz tendencjodwrotn: wcywilizowanych krajach czowiek nie moe jubyprzedmiotem wasnoci, podobnie wadza waciciela nad zwierztami jest ograniczana wimipraw zwirzt, a nad rzeczami w imi dobra wsplnego. Chciabym przyjrze si bliej temu, czym jest wasno intelektualna, skd pochodzi i jak si ma do tradycyjnych form wasnoci. Wasnodefiniowano zwykle jako prawo czynienia zrzeczwszystkiego, co nie jest przez dany system prawny zakazane. Wrd rzeczy w rozumieniu prawa cywilnego wczenie zaczto jednak wyrnia rzeczy niematerialne (tzw. res incorporales), pierwsi uczynili tak Rzymianie. Pomys, aby wasno odnosi do idei, pomysw, awic czego, czego nie mona zobaczy bezporednio, aco jedynie moe siprzejawia w rnych zewntrznych formach (pieczciach, rysunkach, tekstach, projektach) jest dopny. Naley te historycznie do innej tradycji prawniczej ni ta, ktra zrodzia koncepcj wasnoci, amianowicie do tradycji nadawania przywilejw przez wadzpastwow. Kariera wasnoci rozumianej jako absolutne iwpewnym sensie naturalne prawo do rzeczy, wydaje si bra zelegancji iprostoty tego pojcia. Prostoty tak fundamentalnej, e pojcie to zaczto stosowa do wielu innych ekonomicznie istotnych wartoci. Czyniono tak albo bezporednio rozszerzajc reim wasnoci, albo stosujc go pod innymi nazwami, na zasadzie analogii. Tak skonstruowano na przykad prawo czowieka do wasnego ciaa, oczywicie z pewnymi ograniczeniami. Moemy zatem nasze ciaa posiadaiich uywa, ale nie moemy ich sprzeda. Moemy natomiast sprzeda wasnprac, co naley do gwnych przesanek funkcjonowania gospodarki rynkowej. Odmienne traktowanie wasnoci intelektualnej ni klasycznie rozumianej wasnoci ma dug tradycj. Wprawdzie opatentach mowa bya ju wangielskiej ustawie monopolowej z1623 roku, ale wtedy oznaczay one wanie monopole, czyli szcze-

65

glne przywileje. Prawnicy patrzyli wtedy na patenty iprawa autorskie znieufnoci, uwaajc, e powinny bystosowane jedynie wcelu realizacji jasno zdefiniowanych celw publicznych. Ten sposb mylenia, traktujcy patenty iprawa autorskie cakiem odrbnie od wasnoci, uleg zczasem cakowitej erozji przede wszystkim na skutek rozwoju prawa patentowego oraz ochrony znakw towarowych. WEuropie, wtak zwanym systemie prawa kontynentalnego, take dopno zaczto traktowa wasnointelektualnjako formklasycznie pojtej wasnoci dopiero od pocztkw dziewitnastego stulecia. Przy czym jej ochrona regulowana bya odmiennie wrnych krajach iumieszczana czsto wrnych, szczegowych aktach prawnych. Prekursorsk rol na kontynencie odgrywaa Francja, ktra za sprawNapoleoskiego Kodeksu Cywilnego moga wczy przepisy oochronie patentw ipraw autorskich wprost do jednolitej kodyfikacji. Kodyfikatorzy opowiedzieli sitam za indywidualistyczn koncepcj wasnoci prywatnej, ktra moga odnosi si do wszelkich dbr iartefaktw, apolegaa na przyznaniu podmiotom moliwie nieograniczonego prawa do uywania, posiadania irozporzdzania przedmiotem wasnoci. Tak rozumiana wasno bya podstawow zasad, w stosunku do ktrej wprowadzano oczywicie najrniejsze ograniczenia iwyjtki. Model, na ktry sizdecydowano, przesdzi jednak odalszym rozwoju prawa wasnoci intelektualnej na kontynencie. Prawa autorskie czy patenty traktowano odtd jako prawa projektanta, autora czy wynalazcy, aprzestano postrzega je jako szczeglne przywileje nadane przez wadzzwierzchniilegitymizowane interesem publicznym. Zakres ochrony tych praw odnosi siwpierwszej mierze do korzyci prywatnych przynoszonych przez posiadane dobra. Proces rozszerzania przedmiotowego zakresu wasnocitrwado dzi. Koncepcja indywidualistyczna robi karier take we wspczesnym wiecie: wspoeczestwie informacyjnym iwgospodarce opartej na wiedzy. Tote wdyskursie publicznym pojcie wasnoci intelektualnej bywa nader czsto utosamiane zwasnoci jako tak. Chciabym jednak zwrci uwagna cztery zasadnicze rnice midzy tymi dwoma rodzajami wasnoci. Mona je rwnie potraktowa jako diagnozistotnych problemw prawa autorskiego, ktre to na pojciu intelektualnej wasnoci bazuje. 1. Przedmioty wasnoci intelektualnej s w znacznym stopniu niezawaszczalne. Gdy wczyjej gowie zrodzi siidea (zamy, e jest nowa, chozcapewnocinigdy nie mona tego wiedzie), pozostaje ona ukryta, dopki si nie uzewntrzni. Gdy to ju nastpi, zachowanie jej dla siebie staje siniepomiernie trudniejsze. Kto, kto wymyli koo, ztrudem mg zapobiec temu, by jego pomys zosta zauwaony iwykorzystany przez kogoinnego. Midzy innymi ztego wzgldu patenty s prawami terminowymi, aprawa autorskie chroninie tyle to, co majchroni, awic pomys czy ide, co jej przejaw wpostaci sekwencji znakw. Podmiot prawa autorskiego nie zawaszcza swojej idei, wtaki sposb, wjaki moe zawaszczygrunt, nikogo na nie

66

wpuszczajc, lecz roci sobie prawo do kontroli sposobu korzystania ze swego utworu. Wszczeglnoci za uniemoliwiajc rozporzdzanie nim, np. sprzeda czy czerpanie ze zyskw. Producent nie moe jednak uczyni niemal nic, by zapobiec naladowaniu swego pomysu. Wszak kupujc produkt zdobywa si moliwo pozyskania szczegowej wiedzy otyme produkcie: ojego budowie ifunkcjach. Co wicej, nowy pomys, a nawet kada nowa informacja, jest zwykle pocztkiem procesu innowacyjnego, rodzc szereg kolejnych innowacji, ktre tym trudniej zawaszczy czy kontrolowa. Wodrnieniu od wasnoci przedmiotw materialnych, wasnoidei trudno te podzieli, na przykad zbycz pomysu albo tylko prawo do okrelonego sposobu korzystania z niego. Powstaje zatem ekonomiczny problem opacalnoci inwestycji winnowacje. Najwybitniejszy by moe ekonomista XX stulecia, noblista Kenneth Arrow zauway, e najbardziej racjonalna ekonomicznie byaby pena dostpno informacji wszystkim uczestnikom gry rynkowej. Jednoczenie dostpno taka wykluczaaby opacalno inwestycji w innowacje, bo po co inwestowa wco, co posiadabdwszyscy, take konkurenci? Powstawaniu innowacji sprzyjaj wtakim razie czynniki nieekonomiczne (ambicja, wartoci, zaangaowanie przedsibiorcy), jak rwnie czynniki hamujce dyfuzj informacji: czas, zaawansowanie naukowo-techniczne nowych pomysw czy wrodzony konserwatyzm konsumentw i producentw. Kiedy niebagatelne znaczenie mia dystans geograficzny. Midzy wynalezieniem technologii produkcji jedwabiu przez Wocha Vittorio Zonca azbudowaniem pierwszej fabryki jedwabiu przez Anglikw musiao upyn przeszo sto lat. Bymoe wic globalna wioska nie sprzyja opacalnoci innowacji, ajako spoeczestwo musimy sobie odpowiedzie na pytanie, wco bardziej wierzymy zysk czy rozwj. 2. Oile prywatna wasnodbr materialnych prowadzi zreguy do konkurencji ijej sprzyja, otyle wasno intelektualna prowadzi do powstania trwaych monopoli, ograniczajc konkurencj iwspprac. Wikszo przeomowych wynalazkw whistorii ludzkoci miaa raczej charakter zbiorowy niindywidualny. Fakt ten przesaniany jest przez przypisywanie sobie autorstwa wynalazkw przez tych, ktrzy jako pierwsi je opatentowali, hamujc przy tym dalszy proces twrczej zmiany ikooperacji. By to midzy innymi przypadek Jamesa Watta, ktry bynajmniej nie by jedynym czowiekiem pracujcym nad silnikiem parowym wdrugiej poowie XVIII wieku. Dziki wsparciu bogatego przyjaciela, przemysowca Matthew Boultona, zdoa jednak nie tylko opatentowaswj silnik, ale iuzyska od parlamentu zgodna przeduenie patentu a do roku 1800. Wpowstaej sytuacji, wlatach 17681800 inni wynalazcy, jak William Bull, Richard Trevithick czy Arthur Woolf, nie byli wstanie wprowadzi do projektu maszyny parowej znaczcych usprawnie. Oironio, sam Watt nie mg tego uczyni, gdy mechanizm napdowy okluczowym znaczeniu dla wydajnoci silnika Watta opatentowany zosta przez Jamesa Pickarda.

67

Ciekawy przykad niejednoznacznej roli prawa patentowego stanowi historia wynalezienia radia. Wprawdzie za wynalazc tego urzdzenia uchodzi dzipowszechnie Guglielmo Marconi, bogaty woski arystokrata owielu koneksjach wkoach londyskiej finansjery, ale mniej wicej wtym samym czasie podobne urzdzenia stworzyli teinni wynalazcy: brytyjski fizyk Oliver Lodge, Rosjanin Alexander Popov czy geniusz Nikola Tesla, ktry zmar wbiedzie. Amerykaski urzd patentowy niesprawiedliwie uzna w1904 roku roszczenie patentowe Marconiego cofajc je na rzecz Tesli dopiero wroku 1943, a wic dugo po mierci wybitnego Serba. Trzeba te doda, e podobnie jak wczeniej Watt, Marconi dokona jedynie udanej syntezy istniejcych jupomysw. Fale Hertza byy juznane, agone eksperymenty inynieryjne opodobnym charakterze prowadzi choby Ernest Rutherford. Wynalazki jednoczesne swhistorii raczej regu ni wyjtkiem, gdy na danym etapie rozwoju naukowo-technicznego ludzie dostrzegajzwykle podobne moliwoci wykorzystania wsplnie posiadanej wiedzy. Okoliczno ta sugerowaaby wic stwarzanie warunkw wsppracy midzy wynalazcami izapobieganie monopolom, aby nowe pomysy mogy sta si punktami wyjcia spoecznych procesw twrczych. Ekonomici wci debatuj w kwestii opacalnoci patentw. Tradycj popierania monopoli intelektualnych zapocztkowa Joseph Schumpeter, opowiadajc siza tak zwan twrcz destrukcj. Wedug niego, na danym etapie rozwoju technologicznego monopol intelektualny danego producenta pozwala mu dominowa na rynku, ale trwa to krtko, gdydziki konkurencji pojawiajsicakowicie nowe ilepsze pomysy na produkty wypierajce dawnych monopolistw iustanawiajce nowych. Teoria Schumpetera mwi wistocie, e monopol sprzyja innowacji, oile istnieje konkurencja midzy innowatorami. Historia nie potwierdzia jednak nadziei austriackiego ekonomisty. Jak wida na przykadach Watta iMarconiego, monopole raczej sprzyjaj walce ozyski zpatentw ni twrczej konkurencji. Ponadto, monopole okazuj si niezwykle trwae. Jak wynika z bada wybitnego amerykaskiego specjalisty od marketingu Davida Aakera, wcigu kilkudziesiciu lat lista najpopularniejszych marek prawie sinie zmienia. Jak piszobrocy wolnoci intelektualnej Michele Boldrin iDavid Levine, moemy jedynie zawdzicza szczciu lub wczesnemu sdownictwu, e Apple iIBM nie mogy wlatach siedemdziesitych opatentowa komputera osobistego ijego gwnych komponentw. 3. Wasno intelektualna oparta jest na innym mechanizmie spoecznym ni klasyczna wasno materialna. Ta ostatnia wyklucza wszystkich niewacicieli, po to, aby waciciel mia swobod sprawowania wadztwa nad sw rzecz, tymczasem wasno intelektualna tego wykluczenia nie wymaga. Ot fakt, e kto korzysta ztekstw nalecych do tak zwanej domeny publicznej, wniczym nie zmniejsza moliwoci skorzystania znich przez kogo innego, nie zmniejsza wic spoecznej uytecznoci tych dbr (jak to si dzieje z dobrami materialnymi, np. samochodem). Przeciwnie,

68

im wicej ludzi korzysta zuytecznych informacji, tym wiksza korzy oglna. Jedynym dobrem, ktre ulega zmniejszeniu, s zyski, jakie monopol moe przynosiwacicielowi. Monopol polega tu, zauwamy, na wycznoci praw do sprzeday i udostpniania dbr, jest monopolem rozporzdzania dobrem. Jako taki zasadniczo ogranicza konkurencj, rywalizacj olepsze zaspokojenie interesw klienta. Wyranie widoczny kontrast midzy korzyciami pyncymi z wasnoci rzeczy materialnych, ktra wzmacnia poczucie bezpieczestwa oraz cnoty pracowitoci idbaoci oklienta, a wasnoci intelektualn, ktra ogranicza dostpno spoecznie uytecznych dbr i ogranicza konkurencj, sta si inspiracj szerokiego ruchu na rzecz zahamowania ekspansji dyskursu wasnociowego. Chodzi tu o taki sposb mylenia o wasnoci, ktry waciciela uwaa za jedyn osobkompetentn do rozporzdzania dobrem, jego posiadania iuywania, awszelkie ograniczenia traktuje jako ostateczno. Spektakularne protesty uytkownikw Internetu, czy ksika profesora Harwardu LawrenceaLessiga pt. Free Culture z2004 roku stanowiy wistocie kontynuacj walki od dawna prowadzonej przez czytelnikw, suchaczy, telewidzw, internautw, czyli krtko konsumentw idei. Z drugiej strony, nazywanie monopolu intelektualnego wasnoci, jak temity genialnego wynalazcy czy romantycznego pisarza, to typowe narzdzia wwalce prowadzonej przez producentw: twrcw, wydawcw, filmowcw. Ostateczny ksztat wasnoci intelektualnej nie jest niczym innym jak wynikiem tej walki, wktrej producenci majfinansowiorganizacyjnprzewag. Wodrnieniu od wasnoci przedmiotw materialnych, interes waciciela nie jest tu jednak nigdy jasno zdefiniowany, jest raczej wymuszany, wywalczany, negocjowany. Wasno staje si polem walki interesw grupowych, ktr raz po raz podgrzewaj przypadki jaskrawego sprzeniewierzania siwacicieli interesowi publicznemu. Jest tak nie tylko wprzypadku wasnoci intelektualnej, ale take wtedy, gdy pod pozorami wasnoci materialnej kryje si wadztwo nad ide artystyczn czy dobrem kulturowym. Jake inaczej oceni sytuacj, w ktrej ekscentryczny milioner uywa obrazu Rembrandta jako tarczy do gry w strzaki, Rockefeller kae zdemontowa genialny fresk Diego Rivery, apewna amerykaska firma kae zburzy biurowiec zaprojektowany przez Franka Lloyda Wrighta, by wygospodarowamiejsce na parking? Gdy niemdrzy waciciele dzie sztuki niszcz dziedzictwo ludzkoci, burzy siwnas krew. Ale czy susznie? Jeli waciciel obrazu Rembrandta nie ma prawa go zniszczy, to czy miaby je sam Rembrandt? Czy Franz Kafka mia prawo da od Maxa Broda, by ten spali wszystkie jego dziea? Problem prawa waciciela do zniszczenia rzeczy (ius abutendi), postawiony juprzez kapana indywidualistycznej koncepcji wasnoci Johna Lockea, nadal nie jest rozstrzygnity. By moe wymaga czego wicej ni odniesienia do indywidualnych izbiorowych interesw, amianowicie wiary religijnej, ktrniewtpliwie posiada Locke. Niszczy moe tylko Bg twierdzi Locke anie czowiek.

69

4. Poniewa wasno intelektualna zwymienionych juwyej powodw nie moe by polem prostego zastosowania indywidualistycznego paradygmatu wasnoci, otwiera si przed nami moliwo powrotu do zapoznanej koncepcji generalnego prawa do wasnoci. Warto zwrcina to uwagtym bardziej, e wspczenie, wdobie silnej dominacji mylenia rynkowego, atwo ulec zudzeniu iwrcz utosamia wasno zjej indywidualistycznkoncepcj. Ju wXVI wieku Bernard Mandeville zwrci uwagwswej synnej Bajce opszczoach, e wasno ma wsobie magicznsi zaprzgania ludzkich przywar do urzeczywistniania oglnospoecznego dobra: Nawet ikorze zego, chciwo, ta jadowita obrzydliwo, bya do rozrzutnoci usug (wady szlachetnej); znowuluksus zatrudnia milion si ubogich, a wstrtna pycha milion drugi. Zawi i prno seri podniet wytwrczo oywiay zgodnie, bowiem odmiana mody naga wrzeczach ubrania, mebli, jada, przemieszna sabo ta istotnie obrt zwikszaa wielokrotnie. Adam Smith poszed jeszcze dalej ni Mandeville, uwaa bowiem, e wasno nie tylko przeksztaca indywidualne zo moralne w dobro spoeczne, ale te sprzyja uczeniu sicnt przez ludzi. Ci, ktrzy swacicielami ziemi, manufaktury czy nawet wasnej siy roboczej, majoczywist motywacjdo pracy; inni, ktrzy zajmuj sihandlem muszdba oswreputacjidobre stosunki zkontrahentami. Wszyscy przyzwyczajaj sido dziaania, ktrego wymaga rynek, atym samym, niepostrzeenie ksztac wsobie pracowito, uczciwo, kreatywno. Kluczowe znaczenie ma fakt, e rynek nie wymusza na nikim podejmowania okrelonych decyzji czy okrelonego wkadu pracy, lecz stwarza sie powiza midzy rwnymi sobie obywatelami. Smith by przekonany ozbienoci wymogw wielkiego systemu informacyjnego, jakim mia byrynek prywatnych wacicieli, zwymogami moralnoci. Posesywny indywidualizm, ktry jeszcze wredniowieczu mgby siwydawa apoteoz egoizmu, sta si zasad dobrze urzdzonego spoeczestwa. Wraz zprzyspieszeniem rozwoju spoeczno-gospodarczego wXIX wieku, wobliczu narastania nierwnoci spoecznych, stao sioczywiste, e wizje Lockeaczy Smitha byy zbyt optymistyczne itrciy utopizmem. Ostrze krytyki gospodarki kapitalistycznej szybko skierowao siprzeciwko zasadzie wasnoci prywatnej, czy wrcz wasnoci jako takiej. Co ciekawe, najostrzejsza krytyka pojawia si wkraju, ktry stosunkowo najpniej uwolni sizokw feudalizmu, amianowicie wRosji. WZbrodni ikarze Dostojewski kae nam wyobrazi sobie scen z sennego koszmaru, w ktrej pijany chop zaprasza swych kompanw na wz, przed ktrym stoi skrajnie wychudzona szkapa iwoa do niej, by biega galopem. Wsekwencji okrutnych tortur wobec zwierzcia, Mikoka raz po raz krzyczy: To moja wasno! iostatecznie zabija konia. Zgromadzony tum odpowiada: Nie masz Boga wsercu. Rosyjski autor zcadosownoci pokazuje jak bezsensowne, jak niechrzecijaskie jest czyste prawo, uderzajc tym samym wmoralny optymizm Smitha.

70

Krytyka wasnoci tak widoczna urosyjskich pisarzy, atake udobrze wszystkim znanego Karola Marksa, przyczynia sido powstania specyficznego krajobrazu intelektualnego ipolaryzacji pogldw na wasno. Wasnoci rozumianej ju tylko wsposb indywidualistyczny przeciwstawiono radykaln krytyk wasnoci jako takiej. Sprawio to, e w prowadzonych dzi debatach wok wasnoci intelektualnej paradygmat indywidualistyczny zdaje sinie mie alternatywy. Jeli jednak zapozna si bliej z histori refleksji nad wasnoci, to wyranie dostrzec mona take nurt egalitarystyczny, postulujcy nie indywidualne, lecz generalne prawo do wasnoci. Nie naley go jednak utosamia zkomunizmem. Na przykad wedug niemieckiego filozofa Hegla prawo do wasnoci nie wynika, jak uLockea, zindywidualnych tytuw prawnych, zprawa do ingerencji wsferwolnoci innych, lecz zmoliwoci przeciwstawienia siingerencji ze strony innych osb jako bezzasadnej. Prawa generalne przysugujwic wszystkim. Wedug Hegla, kady czowiek posiada prawo do bycia wacicielem rzeczy zapewniajcych minimum egzystencji do ycia ipracy. Zakres tak rozumianego generalnego prawa do wasnoci miaby wynika z poziomu rozwoju technologicznego danego spoeczestwa. Paradygmat egalitarystyczny wniczym nie zmienia samego pojcia wasnoci inaczej jednak definiuje jej podmioty izakres. Wsensie socjologicznym prawo generalne jest po prostu obowizkiem dzielenia si tym, co si posiada. W zamian waciciel otrzymuje prawo do posiadania tego, co jest mu potrzebne do ycia. Paradygmat ten nie jest konstrukcjczysto teoretyczn, lecz ma whistorii wany precedens. Bya nim wasno uludw pierwotnych rozumiana jako prawo do tego, co sizbierze czy upoluje, obwarowana jednak obowizkiem dzielenia sizdobytymi dobrami zinnymi ludmi. Nawet ten kto dugo niczego nie upolowa, bo nie mia szczcia, zawsze mg liczyna pomoc od mniej pechowych myliwych. Wspczenie paradygmat egalitarystyczny odnale moemy w etosie naukowym, czym, co socjolog amerykaski Robert Merton wnieco mylcy sposb nazwa komunizmem spoecznoci uczonych. Komunizm nie oznacza tutaj, e idee idziea naukowe nie s niczyjwasnoci, lecz e kady moe znich korzysta, poniewastanowi wsplne dziedzictwo ludzkoci. Uczony zasuguje na wynagrodzenie, ale nie pracuje dla zysku. Jego zadaniem jest wzbogacenie owego wsplnego dorobku spoecznoci, ktra jedynie dziki nieustannemu, wsplnemu wysikowi twrczemu moe pozosta kreatywna. Tendencje do prywatyzacji wynikw bada naukowych gro odejciem od paradygmatu egalitarystycznego. Miejmy nadziej, e t tendencjuda siodwrci isprawi, by nie tylko dziea naukowe, ale wszelk wasno intelektualn poddaporzdkowi egalitarystycznego paradygmatu wasnoci.

71

Micha Kaczmarczyk ukoczy studia prawnicze isocjologiczne na Uniwersytecie Gdaskim, aobecnie jest zatrudniony na stanowisku profesora nadzwyczajnego wInstytucie Filozofii, Socjologii iDziennikarstwa Uniwersytetu Gdaskiego. Jest autorem ksiek Wstp do socjologicznej teorii wasnoci iNieposuszestwo obywatelskie apojcia prawa. Tumaczy na jzyk polski midzy innymi Systemy spoeczne Niklasa Luhmanna oraz System spoeczny Talcotta Parsonsa. Odby liczne stae naukowe za granic, midzy innymi na State University of New York, Max-Weber-Kolleg oraz Freiburg Institute for Advanced Studies.

Literatura
Aaker D., Brand Relevance: Making Competitors Irrelevant. San Francisco 2011 Bellah R., Tokugawa Religion: The Values of Pre-Industrial Japan. Illinois 1957 Boldrin M., Levine David, Against Intellectual Monopoly. New York 2008 Dostojewski F., Zbrodnia ikara, tum. Czesaw Jastrzbiec-Kozowski. Warszawa 1987 Fisher W., Geistiges Eigentum ein ausufernder Rechtsbereich. Die Geschichte des Ideenschutzes in den Vereinigten Staaten, w: Siegrist H., Sugarman D. (red.), Eigentum im internationalen Vergleich. 18.20. Jahrhundert, Gttingen 1999, s. 265-292 Kaczmarczyk M., Wstp do socjologicznej teorii wasnoci. Warszawa 2006 Lessig L., Free Culture: The Nature and Future of Creativity. New York 2004 Mandeville B., Bajka opszczoach, tum. Agnieszka Glinczanka, Witold Chwalewik. Warszawa 1957 Schumpeter J., Kapitalizm, socjalizm, demokracja, tum. Micha Rusiski. Warszawa 2009 Smith A., Badania nad naturiprzyczynami bogactwa narodw, tum. S. Wolff, O. Einfeld, Z. Sadowski, A. Prejbisz, B. Jasiska. Warszawa 2012 Wadle E., Entwicklungsschritte des geistigen Eigentums in Frankreich und Deutschland. Eine vergleichende Studie, w: H. Siegrist, D. Sugarman (red.), Eigentum im internationalen Vergleich. 18.20. Jahrhundert, Gttingen 1999, s. 245-264

72

74

2.

Pisarze i handlarze
Olga Tokarczuk

Mam wraenie, e walka, ktra toczy si dzi na wiecie nie dotyczy niczego innego, jak tego, co ma by dla ludzi oczywiste, aprzez to normalne, swojskie inaturalne. Jest to walka nie tylko ideologiczna oile za ideologi uznamy pewien wiatopogld na otaczajc nas rzeczywisto, ale jaka rozlega totalna wojna, wktrej niczym armaty angauje si do niej nauki socjologi, filozofi ipsychologi. Mwi si wic nam, e kapitalizm oparty na idei wolnego rynku jest czym naturalnym i oczywistym i e bazuje na gbokich mechanizmach, wedug ktrych funkcjonuje nasza psychika ispoeczestwo. Mwic wskrcie e jestemy raczej egoistyczni iwnaszej naturze ley rywalizacja odobra, e genetycznie uwarunkowani jestemy do dbania onasz wasny interes, apojcie zysku jest tak gboko zakorzenione wnaszej psychice, i rozumiemy je intuicyjnie. e porzdek pracy, ktra przynosi kapitalizowany iinwestowany zysk, zapewnia nam poczucie bezpieczestwa, zdrowie iszczcie. e nasze wytwory s produktem ijako produkt podlegaj wszystkim mechanizmom sprzeday. Wtym porzdku altruizm nie istnieje, poniewa oczywiste jest, e niewiadomie oczekujemy wzajemnoci. Altruizm to wymys hipisw wrzeczywistoci bowiem promujemy swoje geny czy szeroko rozumiane interesy, nawet jeeli nie wida tego na pierwszy rzut oka. Motorem jest konkurencja jestemy wszak drapienikami. Nagrod zysk, dobro wydawaoby si odwieczne iwszystko wyjaniajce. Kiedy wdrugiej poowie XVII wieku wzroso ogromnie zainteresowanie sowem pisanym, w1764 roku frankfurcki katalog ksiek zawiera pi tysicy tytuw. W1800 ju dwanacie tysicy. Ten gwatowny wzrost nie byby moliwy, gdyby nie rosnca umiejtno czytania wrd niszych klas. Zaczy pojawia si wtedy podrczniki, encyklopedie, kalendarze, opisy podry, pamitniki ipopularne opowiastki ludowe. Swoje tryumfy zacza wici powie i staa si, obok dostarczyciela czytelniczej przyjemnoci, gwnym nonikiem nowych idei i wiedzy. Dostpno sowa drukowanego bya wanym czynnikiem rozwoju raczkujcego wtedy spoeczestwa konsumpcyjnego, wktrym czowiek ma ju pod dostatkiem dostpnych towarw imoe poszczyci si p r zy wil e j e m wolnoci wyboru midzy nimi. Handel ksikami zacz burzliwie rozwija si wtym samym czasie, kiedy wprzemyle zaczto stosowa podzia pracy. Adam Smith, filozof tego nowego porzdku spoecznego zauway,

75

e wdostatnim czy te komercyjnym spoeczestwie, mylenie irozumowanie staje si, jak kade inne zajcie, szczeglnego rodzaju dziaalnoci, ktr paraj si bardzo nieliczni ludzie, dostarczajcy ogowi, ktry pracuje, wszystkich myli iprzekona. Tylko bardzo maa cz wiedzy zwykego czowieka jest wytworem jego wasnych obserwacji lub refleksji. Caa reszta kupiona jest niczym buty albo poczochy, od tych, ktrych zadaniem jest zebranie iprzygotowanie na potrzeby rynku owych szczeglnego rodzaju dbr. Wten sposb sowo drukowane, powie czy zbir wierszy zdefiniowane jako produkt itowar, zaczy by tym samym, co czci garderoby ijako takie zaczy funkcjonowa wspoeczestwie kapitalistycznym. Bardzo szybko okazao si, e ksika moe by naprawd dobrym towarem. Zaczto drukowa ksiki mniejsze ina gorszym papierze, za to wduych nakadach, tak samo, jak zaczto wytwarza tanie ubiory zoglnie dostpnej baweny zastpujc drogi adamaszek czy brokat. Fizyczna dostpno ksiki staa si tym samym nieporwnywalnie wiksza. Co na to pisarze, ktrzy do tej pory byli raczej czym wrodzaju rzemielnikw pozostajcych pod kuratel mecenasw? Jak pamitamy Wolter ledwie wyplta si zfinansowej ipsychicznej zalenoci od Fryderyka Wielkiego. Inny za artysta, Haydn, nosi liberie rodziny Esterhzych, bdc wyjtkowym, ale jednak sucym. Okazao si jednak, e nowa sytuacja wcale nie polepszya pozycji pisarzy. Najczciej pracowali oni za niewielkie pienidze wynajmowani do tej pracy przez ksigarzy, ktrzy stawali si wtedy do powszechnie take wydawcami iktrzy praktycznie przejli mody rynek ksiki wswoje rce. Wielu pisarzy zgadzao si na taki ukad, wydawa si on wtych czasach jak najbardziej oc zy wis t y itaki te wduej mierze pozosta do dzisiaj. Poczochy ibuty Ksika staa si towarem inie moe przesta nim by. Midzy Autorem iCzytelnikiem pojawio si mnstwo etapw porednich, co czyni bezporedni dialog trudnym, anawet niemoliwym. Najsilniejszym graczem na zogromniaym runku ksiki sta si Wydawca, aostatnio bardzo wzrosa rola wszelkich dystrybutorw iagentw, ktrzy powoli zaczynaj dyktowa warunki. Autor oddaje Wydawcy tekst iwaciwie wtym momencie traci na wszelki wpyw. To Wydawca okrela nakad, sposb promocji i sprzeday. Ksika z drukarni wdruje wprost do hurtownikw, ktrzy narzucaj swoje mare, nawet do 40-50%, do tego dochodzi jeszcze mara ksigarzy detalistw. Wielcy hurtownicy prawie cakowicie zmonopolizowali dystrybucj ksiek. Oprcz mary daj czsto od Wydawcy jak na przykad robi to due sieciwki dodatko-

76

wych opat za odpowiednie wyeksponowanie ksiki na wystawie liczc powierzchni wcentymetrach kwadratowych. Tradycyjny acuch wydawniczy wyglda wic nastpujco: Autor Tumacz czy Redaktor Wydawca Dystrybutorzy iAgenci Czytelnik. Najsabszym ogniwem tego acucha s zpewnoci Tumacze iRedaktorzy. To wynajci pracownicy, czsto zatrudniani na marne umowy, ostatni wkolejce do pacenia. Sam Autor te nie moe poszczyci si zbyt wysok pozycj wtym acuchu; peni czsto rol naiwnego wytwrcy paciorkw, zwykle nie zna si na mechanizmach wydawniczych, jest szczliwy, e znalaz Wydawc iczuje si mu dozgonnie wdziczny. Jego interesy wcaoci przejmuje Wydawca, reprezentujc go odtd wobec caego rynku. Czsto nie zdajemy sobie sprawy, e to Wydawca stworzy to, co nazywamy dzi rynkiem ksiki. To jego gusty przekuway si wto, co mielimy na pkach wksigarniach, jego wybory ksztatoway literackie mody itrendy. To wydawca wyszukiwa talenty, inwestowa wnie, bywao, e peni rol motywatora iopiekuna. Tak funkcjonujc budowa marki wydawnicze, ktre same wsobie staway si kierunkowskazami igwarantami jakoci. Prawd jest te, e dobry wydawca zawsze gotw by lawirowa tak, eby mona byo wydawa take itych, ktrzy nie zapowiadali finansowego sukcesu. Liczy si bowiem presti wydawnictwa ioddanie sprawom literatury, jakkolwiek to ostatnie brzmi ju dzisiaj troch naiwnie. Coraz silniejsze utowarowienie ksiki, ktre dzieje si wspczenie, rzucenie jej na gbokie wody mechanizmw popytu ipoday bez adnej ochrony, spowodowao wostatnich dwudziestu latach do spore zmiany. Mwic wwielkim skrcie doszo do wielkiej monopolizacji kanaw dystrybucji ksiek, przez co upady mae niezalene wydawnictwa, a due przeksztaciy si w maszynki do produkowania pienidzy na poradnikach, do prociutkich bestsellerach, a nawet kubkach. Ceny ksiek rosn, aczytelnictwo spada. W wydawnictwach na pierwsz lini wysuno si nowe wojsko menederowie sprzeday ito oni zaczli szacowa wysokoci nakadu, okrela target. Maj nie tylko coraz wikszy wpyw na ksiki, ktre bd wydawane itu kieruj si najczciej efektem bestsellera, ale zdarza si, e ingeruj wtre inarzucaj okadki, ktre maj wich mniemaniu najlepiej sprzeda produkt. Wten sposb ta nowa, mwica handlowym slangiem klasa, ktra traktuje ksik wanie jak wspomniane buty ipoczochy, za ksiek nie czytajca, tworzy nam zupenie nowy rynek. Jeden ztakich menederw powiedzia mi ostatnio, e on zzasady ksiek nie czyta, bo boi si, eby go to nie rozproszyo. On ksiki kartkuje ito wystarcza, eby wiedzie, ile ijak sprzeda. Udzia naleny Autorowi nieczsto przekracza 10% zceny detalicznej. Ztego te powodu tylko niewielu pisarzom produkt, ktry wytwarzaj, jest w stanie zapewni pienidz na ycie.

77

Urynkowienie czsto robi wraenie obsesyjno-kompulsywnego zbiorowego zaburzenia, cakowicie nowego whistorii na tak ogromn skal. Sadz, e jego przyczyn jest lk przed coraz wikszym skomplikowaniem wiata, przed jego ogromem iniejednoznacznoci. Tego ogromu nie mona ju ogarn za pomoc starych, niegdy dobrze funkcjonujcych narzdzi, jakimi byy tradycyjne zasady, wartoci religijne, pocztkujca nauka. One w duej mierze straciy swoj porzdkujc moc. W takiej sytuacji rodzi si w ludziach potrzeba stworzenia jasnych, prostych i oczywistych, a przez to czsto powierzchownych i irracjonalnych zasad rozumienia wiata: wszystko zostaje poddane wycenie iten nowy prosty porzdek wydaje si oc zy wis t y isprawiedliwy. Wycenione zostaj nie tylko towary iludzka praca, ale izasoby, miejsca iwkocu sam czowiek. Przeliczone zostaj na pienidze rzeczy do tej pory wogle zpienidzmi nie kojarzone, jak medialno, potencja, trend, atake dostp do jeziora, zasoby powietrza czy wody. To dziaa, jak te nowe okulary Googlea gdzie spojrzysz, tam wisi etykieta zcen. Taki wiat staje si bezpieczniejszy ibardziej przyjazny, wiadomo co nas wnim czeka. Etykieta zcen sugeruje wszake, e wszystko mona kupi, trzeba mie tylko odpowiednio due pienidze. Dzi przecie jestemy wiadkami toczcej si coraz mielej dyskusji na temat urynkowienia zasobw wody czy wiedzy na temat ludzkiego genomu. Ju opatentowano i skomercjalizowano wiele technologii produkcji lekw. Widzimy wic jak na naszych oczach zmienia si zawarto pojcia tego, co oc zywis t e. Dla moich rodzicw dobrem absolutnie oczywistym bya powszechna darmowa szkoa idarmowe leczenie. Midzy Wydawc iAutorem pojawia si dzi czsto fundamentalna sprzeczno interesw. Wydawca chce na ksice przede wszystkim zarobi. Nie chc przez to powiedzie, e Autor na swoich ksikach zarobi nie chce. O, zpewnoci chce! Marzeniem byoby utrzyma si zpracy, ktr wykonuje si czsto po kilkanacie godzin dziennie wiszc nad klawiatur komputera. Na pewno jednak mog powiedzie, i dla wielu pisarzy, pienidze nie s celem samym wsobie. Jako osobnik do egotyczny pisarz oczekuje owiele bardziej tego, e jego ksika bdzie czytana, e bdzie mia dziki niej jaki rodzaj porozumienia zczytelnikiem, e wzronie jego presti isawa. Chce potraktowania swojej powieci czy tomiku wierszy jako przekazu. Najgorszym koszmarem jest dla pisarza nie tyle brak przeleww od Wydawcy, ale widok jego ksiki idcej na przemia. T postaw wykorzystuje czsto Wydawca, pacc Autorowi sumy symboliczne imieszne. Wiem dobrze, e wielu pisarzy byoby gotowych do dzielenia si swoimi ksikami zczytelnikami na innych zasadach, ni te przyjte do tej pory, kiedy prawami rozporzdza gwnie Wydawca. Bardzo dobrze pamitam, jak wydawcy podsuwali Autorom do podpisania umowy bezterminowe, cho byy wbrew prawu, ustalali niebotycznie dugie okresy trwania umowy, jednym gestem, bez dodatkowych gratyfikacji, zagarniali prawa zalene. Autorzy pozbawieni jakiejkolwiek wiedzy traktowali te praktyki jako oc zy wis t e inaturalne.

78

Akt komunikacji, nie towar Pierwszym krokiem do przeamania takiego stanu rzeczy jest projekt Creative Commons, ktry porzdkuje ikodyfikuje moliwoci traktowania wasnych praw twrcw do dziea, aprzede wszystkim uwiadamia im, czym wistocie dysponuj ijak wielki mog mie wpyw, wjaki sposb ich tekst, muzyka czy zdjcie moe dotrze do odbiorcy. Wielu znich (wtym ija sama) dugo nie zdawao sobie sprawy zmoliwoci wydzielenia niektrych praw np. praw zalenych i dysponowania swoimi prawami wbardziej plastyczny sposb (wtym udzielania licencji nieodpatnych). Zdaam sobie spraw z wasnych moliwoci wpywu wtedy, kiedy w 1998 roku sama staam si wydawczyni jednej zmoich ksiek. Postanowiam wtedy zrobi swego rodzaju eksperyment izgodziam si na opublikowanie wSieci caoci tekstu dokadnie wtym samym czasie, kiedy papierowa ksika pokazywaa si na pkach ksigarskich. Dzisiaj, odkd istniej portale takie jak Chomikuj.pl imoje ksiki itak s dostpne wSieci, decyzja ta nie robi wikszego wraenia. Wtedy jednak, zupenie nie wiedzielimy, jak to wpynie na sprzeda ksiki papierowej. Wiedziaam te, e dla czci moich czytelnikw ksika wksigarni moe by za droga lub zinnych powodw niedostpna. Daam im po prostu moliwo jej przeczytania winnej formie. Woglnym zamieszaniu wok praw autorskich moj uwag zwraca rozpowszechniajce si zjawisko selfpublishingu, ktre staje si coraz bardziej popularne ipowoli przenika na profesjonalne targi wydawcw, na ktrych handluje si prawami autorskimi jak tymi emblematycznymi ju poczochami czy butami. Samopublikowanie zostao wwiecie ksiek zapoyczone ze wiata muzyki, gdzie coraz wicej muzykw decyduje si na wydawanie swoich pyt samemu, pomijajc wszystkich porednikw idystrybuujc je wInternecie. Wtej dyskusji pojawia si czsto przykad Radiohead, ktry nagrawszy samemu wasn pyt rozprowadza j wInternecie, wyceniajc j na co aska. Nabywcy pacili tyle, ile uwaali za stosowne, izesp na tym wbrew ostrzeeniom ekspertw od sprzeday wcale nie straci. Selfpublishing rozbija znaczco szyki kapitalistycznej ideologii sprzeday towaru. Likwiduje cae zastpy porednikw midzy wytwrc anabywc. Czasem bywa, e Autor jest wstanie swoj ksik po prostu rozda za darmo, tak bardzo zaley mu, eby dotara do Czytelnika. Jak podaje Wikipedia, wStanach w2008 roku selfpublishing przekroczy ilo ksiek wydawanych tradycyjnie. S to gwnie wydane w formie ksikowej blogi. W ten sposb mona wyda wasn powie czy tom poezji, co do ktrych odwaga wydawcw byaby bardzo ograniczona. Wydawcy komentuj ten proces ironicznie iprotekcjonalnie, twierdzc, e proceder niszczy rynek idramatycznie obnia poziom wydawanych ksiek ie selfpublishing to, mwic wprost, grafomania. Przenika przez te komentarze pewien niepokj owasne sabnce wpywy.

79

Kiedy akt publicznego wypowiedzenia si by przywilejem. Mia je wadca, mia ksidz czy kaznodzieja. Dostp do sowa pisanego by jeszcze bardziej rzadki. Dzi to prawo jest powszechne. Jasne, e kiedy wszyscy mwi, moe powsta wraenie bekotu, ale za to wypowiadaj si ici, ktrzy wtamtej sytuacji wogle nie mieliby gosu. Ztej perspektywy wida bardzo wyranie, jak bardzo anachroniczne jest dzi obowizujce prawo autorskie, ktre traktuje Autora jako nieruchawego posiadacza pewnego kopotliwego dobra, ktrym rozporzdza umiej tylko marszandzi-wydawcy. Zapis, wktrym powiedziane jest, i prawa do ksiki nale si a do 70 lat po mierci autora jego spadkobiercom, trci feudalizmem. Wtej chwili jestemy wiadkami zupenie absurdalnej sytuacji, kiedy to nie mona wydawa ksiek jednego znajwikszych polskich pisarzy tylko dlatego, e dysponuje nimi jego daleki krewny, ktry czeka na jak niebotyczn ofert finansow, blokujc ukazanie si ksiki wdruku. Rytuay wymiany Gdybymy yli na Triobrandach, jak badani przez Bronisawa Malinowskiego tubylcy, bralibymy wpewnym oc zy wis t y m, regularnym inaturalnym rytuale wymiany jednych rzeczy na inne bez udziau pienidza zwanym kula. Polega on na tym, e regularnie co jaki czas przybywali na wysp mieszkacy wyspy ssiedniej iprzywozili dla czonkw plemienia mnstwo podarkw, ktre uroczycie, pord okrelonych rytualnych czynnoci im wrczali. Towarzyszya temu prawdziwa atmosfera wita iwielka uczta. Przybysze przedtem te podarki dostali od innych, ktrzy przybyli do nich zssiedniej wyspy, apo niedugim czasie owe podarki miay sta si prezentami dla kolejnych mieszkacw jeszcze innej wyspy. Przedmioty wdroway wic po okrgu, trafiajc zrk do rk. Obdarowani nie zostawali ich wacicielami, ale brali je niejako wdepozyt. Im wysza bya pozycja czonka plemienia, tym cenniejsze byy jego podarki, tym wicej dostawa ale iwicej musia potem odda. Nie byo tu mowy oadnym targowaniu. Wymiana kula miaa potne dziaanie spoeczne sprzyjaa wzajemnemu poznawaniu si, wprowadzaa odwitny porzdek wbieg czasu, budowaa kultur poprzez fakt, e wok podry na wyspy narastay kolejne mity iopowieci. yjce na osobnych wyspach plemiona poznaway si i tworzyy wikszy organizm spoeczny ni samo plemi. Nie chc powiedzie, e marz dla nas oprzywrceniu czego wrodzaju kula. Wiem jednak, e Internet jest wielkim i skutecznym rewolucjonist. Dziaa bez przemocy. Jak trickster obraca wszystko do gry nogami, stawia na gowie, nicuje prawe na lewe i lewe na prawe. Demokratyzujca sia Internetu i jego pansoficzny charakter, ktry uosabia dla mnie Wikipedia, pokazuj, e moe sta si on wielkim polem wymiany informacji i zdobywania wiedzy, nie za jarmarkiem do sprzeday towarw w imi ideologii wiata, ktry powoli iwkonwulsjach przechodzi ju do lamusa.

80

Olga Tokarczuk powieciopisarka ieseistka, laureatka Nagrody Literackiej Nike za powie Bieguni (2008). W2012 roku ukaza si zbir jej esejw Moment niedwiedzia.

81

3.

10 pomysw na muzyk
Bartek Chaciski

Od kilkunastu lat rynek muzyczny uczy si wszystkiego od nowa: dystrybucji, promocji, zarabiania isposobu patrzenia na prawo autorskie, ktre niekoniecznie ztym wszystkim wspgra. Take wPolsce. Na pocztku by chaos. Przede wszystkim pojciowy, bo po pojawieniu si Napstera (by rok 1999 data graniczna) mao kto wiedzia, co to jest mp3 czy P2P. Aod tego momentu mona odlicza kroki: od cakowitej negacji cyfrowego obrotu muzyk, po oswojenie z nim, jako czym poytecznym promocyjnie i intratnym finansowo. Od mp3 jako pierwszej tak popularnej formy kompresji, ktra obszerne pliki zmuzyk pozwalaa przesya przez Internet. Iod P2P (peer-to-peer) pierwszej tak wygodnej technologii, ktra pozwalaa si nimi dzieli przez fanw. Po dzisiejsze czasy eksplozji serwisw streamingowych. 1. MP3 jest nielegalne? To nie by art, tylko oficjalne stanowisko duych koncernw pytowych na pocztku XXI wieku, gdy Napster osign szczyt (wwczas imponujcy) liczby uytkownikw okoo 25 milionw. Wkadym kraju ten etap negacji mia swoich witych patronw. WUSA staa si nimi grupa Metallica, ktra zadaa od Napstera odszkodowania wwysokoci 100 tys. dolarw za kady swj utwr dostpny za porednictwem tego programu. Przy okazji podaa te do sdu trzy amerykaskie uczelnie, ktrych studenci (gros uytkownikw serwisu wtym czasie to uniwersytety) korzystali zprogramu, po czym wynaja firm komputerow, ktra skompletowaa list uwaga 317 tys. osb dzielcych si wInternecie plikami zmuzyk Metalliki. WPolsce odpowiednikiem Metalliki sta si Kazik Staszewski podobnie jak tamten zesp, wielka gwiazda rynku, sprzedajca bardzo wysokie nakady pyt wlatach 90. Kazik, ktry twardo wyraa si o tradycyjnym piractwie (nadruki na pytach: Kto kupuje pyty od zodzieja jest kutasem iniech spierdala po dwakro!1), bardzo krytycznie podszed rwnie do internetowego zjawiska dzielenia si pytami.

1. Kazik Na ywo L.M.D.L.M., SP Records 1999

Mia ku temu powody. W2006 roku, kiedy po raz ostatni Zwizek Producentw Audio-Video (wsplnie ze swoj wiatow organizacj-matk IFPI) dokadnie bada rynek internetowego piractwa, do krajowej czowki piratowanych muzykw naleeli: Kazik, Pidama Porno, Myslovitz, T.Love, Hey, WWO iO.S.T.R. ZPAV wytoczy wwczas sprawy 59 internautom udostpniajcym cznie 200 tys. plikw, aSawomir Pietrzak, szef SP Records i wieloletni wydawca pyt Kazika (a take m.in. Pidamy Porno), po opublikowaniu wynikw dosta nawet osobne wyrazy wspczucia od IFPI. Wroku 2009 przed sdem stany cztery osoby (wtym dwaj pracownicy toczni) zaangaowani wwyciek do Internetu na dwa tygodnie przed ukazaniem si kolejnej pyty Kultu Hurra!. Trudno przeliczy straty wizerunkowe Kazika zwizane zjego stanowcz postaw, bo cay rynek pytowy ulega wostatnich dekadach coraz wikszemu zaamaniu, ale na pewno nie pozostao to bez wpywu na sposb patrzenia na jego osob przez uytkownikw Internetu. Tym bardziej, e w roku 2011 artysta zagrozi procesem autorowi supermarket.blox.pl za wykorzystanie wtytule bloga fragmentu tekstu swojej piosenki: Konsument mwi, e je, aby je. Druga, jeszcze goniejsza sprawa, dotyczya konfliktu ozamieszczanie reklam kontekstowych Google na stronie kazik.art.pl2 prowadzonej przez jednego zjego fanw dziesi lat. Groba sprawy sdowej ostatecznie odwioda go od zajmowania si wirtualnym fanklubem artysty, a samemu Staszewskiemu znw zepsua wizerunek wrd internautw. Naley jednak doda, e po latach ton jego wypowiedzi na temat internetowych wyciekw (zangielska zwanymi czasem leakami) wyranie si zmieni: Nauczyem si, e realnie na sprzeda wPolsce ma to niewielki wpyw3. Co ciekawe, wkolejnym zdaniu rozmowy Kazik zauwaa zmierzch pyt CD, ktre jak mwi itak pewnie wnajbliszym czasie znikn wogle4. Zostaje wic wcoraz wikszym stopniu sprzeda cyfrowa. 2. Wyciek nie taki zy Od pocztku nowego wieku przedpremierowe wycieki muzyki do Sieci byy plag, ale niekoniecznie wPolsce. Te tutaj zwykle nie wyprzedzay premiery tak znaczco, cho poza Kazikiem zdarzay si ju wczesne udostpnienia nagra m.in. Kayah czy Artura Gadowskiego. Mao kto jednak pamita, e polskie media dokadniej zaoony na

2. List dotyczcy konfliktu opublikowany zosta na tej stronie [Dostp: 8 listopada 2013]. 3. Cytat z wywiadu dla Interia.pl: Mnie gitary nie krc za bardzo, rozm. Jordan Babula.

Online: http://muzyka.interia.pl/wywiady/alternatywa/news/mnie-gitary-nie-kreca-zabardzo,1917115,3898 [Dostp: 8 listopada 2013]

4. ibidem

84

fali internetowej hossy portal Ahoj.pl bardzo wczenie rozumiay, jak wielkie jest promocyjne znaczenie wyciekw. Mixer.pl, muzyczny serwis Ahoja, ju wroku 2000 ogasza wprasie strategi, ktra obejmowaa dokonywanie kontrolowanych wyciekw pojedynczych nagra znowych pyt, wypuszczanych do Sieci za cichym przyzwoleniem wytwrni pytowych. Mixer by jednym zpierwszych miejsc wpolskiej Sieci, gdzie mona byo (ju wtedy) znale pliki mp3 z nagraniami sporych gwiazd (m.in. utwory Raz, Dwa, Trzy, T. Love czy Zbigniewa Hodysa). Wlistopadzie 2011 roku portal Onet.pl donosi owycieku pyty tria Emma Dax5, nowej grupy na polskiej scenie muzycznej. Muzycy komentowali, e ciko si dzi zoci na to, e pyty dostaj si do Internetu, izareagowali udostpnieniem caego materiau na swoim profilu wserwisie Soundcloud.com. Cao bya wwyrany sposb prb wykorzystania zainteresowania mediw zjawiskiem wyciekw oile bowiem wycieki nagra, szczeglnie duych gwiazd, miay na pocztku charakter niekontrolowany, to w ostatnich latach s czsto elementem strategii promocyjnej. Pojawienie si leaku wiadczy bowiem ozainteresowaniu. Strategia ta skutkuje nawet wwypadku debiutantw, oczym za granic przekonaa si grupa Fleet Foxes, zbierajca entuzjastyczne recenzje swojej debiutanckiej pyty (rok 2008) na wiele miesicy przed oficjaln premier. Dua cz szeptanego marketingu wSieci opiera si bowiem na leakach blogerzy i uytkownicy Twittera spiesz si, by jako pierwsi wyrazi opini o albumie, data premiery staa si wic pojciem do archaicznym. Istniej serwisy skoncentrowane na informowaniu omuzycznych wyciekach, np. hasitleaked.com. 3. Uroki nielegalu Podczas gdy wykonawcy znurtu popu czy rocka zastanawiali si, co im moe przynie umieszczenie materiau w Sieci, artyci z dynamicznie rozwijajcej si sceny hiphopowej przez ca poprzedni dekad wykorzystywali Internet do rozsiewania za darmo swojej twrczoci. Dawny kasetowy model nielegali wydawnictw rozpowszechnianych nieoficjalnie (zazwyczaj ze wzgldu na nieopacone sample ze znanych nagra), najczciej kaset magnetofonowych przenis si do Internetu. Wpoowie poprzedniej dekady legendarny status osign wten sposb materia Moda na EP-k wydany przez rapera Smarki Smarka z producentem Kixnareem i DJ-em Pyskiem. Dua cz popularnych dzi raperw iproducentw ma na koncie nielegale, utwory wydawane niegdy na kasetach, adzi znw dostpne dziki internetowej dystrybucji. Traktuj to jako co naturalnego.

5. Online: http://muzyka.onet.pl/newsy/alternatywa/niecodzienna-reakcja-polskiej-grupy-em

ma-dax-na-wy,1,4902133,wiadomosc.html [Dostp: 8 listopada 2013]

85

Wielu twrcw hiphopowych korzysta zdarmowych prezentacji swoich utworw jako promocji wkwietniu br. Vienio swj nowy album Profil pokole vol. 1 (Step Records) umieci wserwisie YouTube do darmowego odsuchu. Wcigu dwch miesicy zpyt zapoznao si ok. 20 tys. osb. To wicej ni prg wymagany do otrzymania wPolsce zotej pyty. 4. Netlabele Najpierw, jeszcze w latach 80., pojawia si unas tak zwana demoscena (scena komputerowa) grono amatorskich artystw wykorzystujcych pierwsz generacj komputerw domowych do tworzenia prac graficznych lub muzycznych, najczciej poczonych w jedno: krtkie demonstracje moliwoci sprztu, czyli demo. To z tego rodowiska rekrutowali si pierwsi zaoyciele netlabeli wytwrni muzycznych nastawionych tylko na darmow (zazwyczaj) dystrybucj wSieci, zdwikiem zapisanym wplikach formatu mp3 czy Ogg Vorbis. WPolsce zjawisko to wostatnich latach uzupeniao niewielk ofert niezalenych wydawcw koszty publikacji s niewielkie, apotencjalne moliwoci dotarcia do suchaczy, take za granic, bardzo due. Granice nie s barier rwnie jeli chodzi o dobr artystw. Zasuony krakowski Audiotong jeden z najwaniejszych polskich netlabeli (audiotong.net), dziaajcy od omiu lat poza polskimi artystami (Tomasz Bednarczyk, Emiter) wydawa zagraniczne nazwiska (Tetsuo Furudate, Martin Kchen), zczasem publikujc niektre zalbumw take na fizycznych nonikach (CD, winyl). Twrca tej firmy Marcin Barski mwi za o promocyjnym aspekcie tego typu dziaalnoci ktre potwierdzio si, gdy Audiotong zosta jednym zpodmiotw zaangaowanych wpowstanie kompilacji Exploratory Music From Poland doczonej do prestiowego magazynu The Wire. Wrd innych ciekawych polskich netlabeli znale mona Iskry.net (scena jazzowa iklezmerska, m.in. nagrania Galimadjaz Trio, Huberta Zemlera, Kamila Szuszkiewicza). Od modelu dziaania netlabela wychodzia take wytwrnia Few Quiet People (fewquietpeople.com), ktra do tej pory oferuje za darmo w caoci kompilacje nagra swoich artystw, ale koncentruje si wtej chwili na fizycznych nonikach (CD, kasety). Istot dziaania wikszoci netlabeli jest publikacja nagra wramach Creative Commons, czyli nowego standardu praw autorskich pozwalajcego na indywidualne okrelenie dozwolonych pl eksploatacji przez twrc. Wide netlabela jest wpisane dalsze darmowe rozpowszechnianie nagra przez samych internautw. 5. Jeli nie CD, to moe winyle? Tyle e wPolsce to trudny rynek, ograniczony przez lata do kilku gatunkw (muzyka taneczna, hip-hop, rne odmiany heavy metalu) ido rynku kolekcjonerskiego. Take

86

dzi, gdy na wiecie poziom sprzeday pyt winylowych ronie od kilku lat iwrci do tego z roku 19976., nie jest znaczcym rdem zyskw. Winylowe edycje pyt znanych polskich wykonawcw zkrgu popu irocka osigaj nakady ok. 400-500 sztuk. Paradoksalnie wpodobnych ilociach sprzedaj si najczciej limitowane edycje nagra zmaych wytwrni, takich jak specjalizujca si wmuzyce tanecznej UKnow Me Records, awangardowa Bocian Records czy Instant Classic, firma o do szerokim profilu gatunkowym. Tylko te ostatnie prbuj jednak powiza sprzeda winyli inagra wpostaci elektronicznej (specjalne kupony zawierajce kod do darmowego cignicia materiau zSieci). Tymczasem jest to trend obowizkowy dla wielu niezalenych wydawcw zagranicznych m.in. Thrill Jockey, Sub Pop, 4AD czy Warp. WPolsce praktykuj go stale wanie Instant Classic, UKnow Me, atake m.in. Mathka Records (przybudwka netlabela Audiotong) oraz Thin Man Records. Wikszo znich wykorzystuje do tego celu platform Bandcamp. 6. Pionierzy nowych form Testowanie innych nonikw wnaszym kraju odbywao si nieregularnie ibez wielkich sukcesw. Pionierem sprzeday cyfrowej (na wiele lat przed wejciem do nas w2011 roku serwisu iTunes) okaza si cho nawet zdzisiejszej perspektywy trudno wto uwierzy nie zesp zktrego ze wieych gatunkw, tylko weterani sceny rockowej: grupa Perfect. 1 kwietnia 2004 roku swj album Schody opublikowali w Internecie wpostaci plikw mp3, ktre mona byo kupi, razem zgrafik okadkow, wportalu Interia.pl. Poszczeglne utwory sprzedawano po 3 z, cao kosztowaa 15 z. Mimo wielu komentarzy na temat tego typu dystrybucji obeszo si jednak bez imponujcego sukcesu sprzedano 7 tys. egz. albumu wtej postaci. Zkolei radiowa Czwrka opublikowaa w2010 roku wramach promocji, anie na sprzeda kompilacj Polisz pendrajw, wydan na noniku typu pendrive ze specjalnym projektem eksponujcym logo Czwrki iopojemnoci 4GB. Zawieraa m.in. nagrania Senk e, Abradaba, Pezeta iMosquitoo. Take zwyke CD sprzedaje si coraz czciej w wyjtkowej postaci. I to na wielu poziomach rynku od nagra Dody (wydawanych wspecjalnych edycjach zekskluzywnymi sesjami fotograficznymi, drobnymi gadetami itp.), przez pyty O.S.T.R. -a i L.U.C.-a (zaczone komiksy), po wydawnictwa Mik.Musik majce tradycyjnie charakter wyjtkowych obiektw (obecnie seria pyt w kartonowych pudekach z doczonymi drobiazgami rnego rodzaju), grupy Mae Instrumenty (pyta Katarynka wydana w postaci CD doczonego do metalowej katarynki) czy albumw z archiwalnej serii Requiem Records (np. pyta grupy Dsseldorf zawierajca w pa-

6. Dane IFPI, 2013.

87

kiecie wkrty i gwodzie). Kadorazowo chodzi o materialn warto dodatkow, ktrej nie mona zripowa, czyli zgra do komputera wpostaci cyfrowej. To samo dotyczy kaset magnetofonowych. Publikujc je, choby wmikroskopijnych nakadach, mona osign wraenie unikatowoci. Zgranie analogowej tamy iwrzucenie jej do Internetu to proces bardziej mudny ni wwypadku CD, azarazem publikowanie nawet niewielkich nakadw kaset jest stosunkowo tanie. WPolsce m.in. Oficyna Biedota iSangoplasmo Records tworz ten nowy kasetowy rynek. 7. Zbirka powszechna Tu bysnlimy bardzo dobrym rezultatem, cho dziki jednej postaci. Julia Marcell osigna jeden zwikszych sukcesw whistorii istniejcego od 2006 roku serwisu crowdfundingowego Sellaband. Dziki skadkom 657 osb nagraa iwydaa za granic album It Might Like You. Istota crowdfundingu polega na tym, e uczestnicy zostali dziki temu inwestorami na specjalnych prawach. To model, ktry wwypadku czysto muzycznego serwisu, jakim by Sellaband, kilkakrotnie si zaamywa. Wtej chwili wPolsce nawizuj do niego dwa inne serwisy: Polakpotrafi.pl iMegatotal.pl, wktrych odbywaj si zbirki organizowane rwnie przez wykonawcw muzycznych. S ztym modelem problemy. Sama Marcell narzeka na brak promocji, inni na trudnoci wprzebiciu si dla kolejnych wykonawcw. Realia s bowiem takie, e dopki crowdfunding by gorcym tematem wmediach, poszczeglne przypadki naganiano do mocno, ale to zainteresowanie szybko si wyczerpao. Dr Patryk Gauszka z Instytutu Ekonomii Uniwersytetu dzkiego (autor ksiki Biznes muzyczny) odnotowuje, e tylko may odsetek artystw moe liczy na jakiekolwiek zyski (Nawet wprzypadku tradycyjnej brany fonograficznej szacunkowo jedna na dziewi wydanych pyt przynosia zyski przypomina Gauszka). 8. Nadzieja wstrumieniu Muzyczny streaming czyli dostp na ywo za porednictwem Sieci wcigu dwch lat zacz z czego nieznanego (w tej formule dziaao u nas tylko kilka polskich serwisw zograniczon ofert idarmowy YouTube) przeradza si wnajwiksz nadziej rodzimych twrcw. To dlatego, e wtym okresie pojawiy si unas trzy gigantyczne (dostp do ok. 20 mln utworw) serwisy wiatowe: Deezer, WiMP iSpotify, azainteresowanie nim wPolsce wydaje si do due badanie ankietowe przeprowadzone wtym roku dla WiMP przez agencj Respons Analyse pokazao, e wPolsce ze streamingu korzysta a 60 proc. respondentw ia 40 proc. ankietowanych dopuszcza odpatno za tego typu usugi. Wydaje si wic, e potwierdza si teza pionierskiego Spotify, e ludzie zawsze s skonni paci za mobilno (serwisy kieruj swoje patne usugi przede wszystkim dla suchaczy wruchu).

88

Artyci polscy przyjli ten model sprzeday (abonament powyszych serwisw wynosi 19,99 z miesicznie ztego wypacane s pienidze twrcom, proporcjonalnie do liczby odtworze ich utworw) do entuzjastycznie mimo e informacje odochodach ze streamingu dla artystw jeszcze niedawno wymiewano jako kwoty mikroskopijne. Wpierwszym proczu 2013 najchtniej suchanymi polskimi wykonawcami wserwisie Deezer byli Monika Brodka, Myslovitz, Ewelina Lisowska, Dawid Podsiado, Hey, Bednarek iKult. Te trzy serwisy oferuj wtej chwili dostp do wikszoci biecych rodzimych produkcji popowych irockowych, aich otwarto potwierdza wsppraca na zasadach wycznoci zposzczeglnymi serwisami (wie si ona zpromocj na stronie gwnej serwisu) ioferowanie tzw. prestreamw, czyli przedpremierowych odsuchw nowych pyt. Polski Deezer udostpni dotd prestreamy takich artystw jak Dawid Podsiado, Myslovitz, Natalia Przybysz, Robert M czy Mela Koteluk. Bardzo ciekawy iszczeglnie symptomatyczny jest przypadek Podsiady jego pyta znalaza si na pierwszym miejscu albumw najchtniej suchanych wstreamingu (dane serwisu WIMP), aposzczeglne piosenki wypeniy pierwsz dziesitk zestawie streamingowych hitw (dane Spotify) za pierwsze procze 2013 roku. Wokresie premiery jego pyty Comfort and Happiness serwisy te szczeglnie Spotify intensywnie informoway oniej wserwisach spoecznociowych, promujc przy okazji rwnie siebie. Konsekwencj bya rwnie wietna sprzeda fizycznej pyty CD. 9. Nowe kanay Zamieranie duej dystrybucji fizycznych pyt (dla EMPiK-uczy Media Marktu gwnych graczy na tym rynku pyty to margines dochodw) doprowadzio paradoksalnie do rozkwitu internetowej dystrybucji. Mae polskie firmy korzystaj ztakich kanaw sprzeday jak sklepy Serpent.pl (istniejcy od lat) iSeeyousoon.pl (nowe zjawisko) platform skupionych na rynku niezalenym. Dla niezalenych, traktujcych dziaalno jako misj lub hobby, anie rdo utrzymania, jakiekolwiek formy przeciekania muzyki do Sieci s raczej poyteczne: Po tym, jak niektre nasze pyty pojawiy si na rosyjskich blogach z plikami mp3, odnotowalimy wzrost sprzeday oficjalnych nonikw komentowa Maciej Stankiewicz (Instant Classic)7. Przyszoci dla niewielkich wytwrni ipojedynczych artystw wydaj si wykorzystywane masowo wostatnich latach serwisy wrodzaju 8merch.com czy Bandcamp.com, ktre pozwalaj samemu sterowa sprzeda bd rozdawa za darmo! poszczeglnych wydawnictw. Bandcamp oferuje wstandardzie funkcj pa ile chcesz osawion przez grup Radiohead przy okazji jej pyty In Rainbows opublikowanej w2007 roku nakadem wasnym (po zakoczeniu kontraktu zfirm Parlo-

7. Dane IFPI, 2013.

89

phone). Wersj cyfrow albumu mona byo kupi wtedy za dowoln zadeklarowan sum. 1/3 zmiliona nabywcw wcigu pierwszego miesica nie zapacia nic, ale rednia wpata wyniosa 4 funty. Potem czna sprzeda albumu signa 3 mln sztuk, przy czym sprzedaway si take wersje na CD iwinylu. Artyci iwytwrnie s zgodni: ten model dugo jeszcze nie ma prawa zagwarantowa utrzymania drobniejszym artystom. Ale korzysta zniego ju teraz wwypadku sprzeday cyfrowej na Bandcampie wielu polskich wydawcw, m.in. Mik.Musik czy Oficyna Biedota. Wytwrnia Krajowa proponuje to na wasnej stronie oferujc moliwo dokonania przelewu na dowoln sum wzamian za materia wwersji cyfrowej. 10. Pienidze poza muzyk Przynajmniej poza tym tradycyjnie rozumianym rynkiem muzycznym. Ale za to kluczem do nich pozostaje wci muzyka. Polska nie jest wprawdzie tak duym rynkiem, by wielkie koncerny wrodzaju Live Nation podpisyway zartystami modne kontrakty 360 stopni (okrelajce podzia zyskw na kadym polu od pyt ikoncertw, po reklam iodzie firmow). WPolsce wpodobnym kierunku idzie jednak (na wasn rk) wielu znanych artystw. Zjednej strony mamy prby wmuzyce pop: bielizna projektowana przez Dod zyskuje jeli nie dobr sprzeda, to przynajmniej medialn ekspozycj dla autorki, zarabiaa take linia odziey Justyny Steczkowskiej. Wpoprzedniej dekadzie powstaway wPolsce firmy niezalene nowego typu, ktre oferoway artystom zarazem opiek jako management koncertowy (organizacja wystpw) iagencja publishingowa (sprzedawanie praw do piosenek na najrniejszych polach take do telewizji czy reklam) najbardziej ywotn z nich okaza si Kayax (m.in. Kayah, Smolik, Sofa). Z drugiej strony przykady poszukiwania dochodw poza rynkiem pytowym znale mona atwo whip-hopie, ktry doskonale przygotowa si na czasy sabej sprzeday. Czoowa hiphopowa wytwrnia Prosto to zarazem firma odzieowa, producent pyt iinwestor internetowy znaczc cz jej dochodw przynosz emisje klipw wsuperpopularnym kanale Prosto TV na YouTube, ktry jest na krajowym rynku ewenementem z ponad 580 tys. subskrybentw. Program partnerski YouTube pozwala autorom najgoniejszych internetowych premier zignorowa efekty piractwa imalejc sprzeda. Ich autorzy dziel si zyskiem zreklam zwacicielem serwisu, firm Google. Ajeli kto inny wklei ten sam klip filmowy ze swojego konta, ani sam serwis, ani autor filmu nie musz si kopota jego usuwaniem wystarczy, e zidentyfikuj autorstwo izapewni twrcy udzia wzyskach zreklam emitowanych przy tym klipie. Wielu wydawcom imuzykom ten model odpowiada. Amikrokwoty zreklam si sumuj istaj si coraz bardziej znaczcym rdem dochodw muzykw.

90

Cay fenomen niele ilustruje te jeden znajwikszych hitw 2013 roku na polskim rynku muzycznym, czyli Ona taczy dla mnie grupy Weekend, ktry obejrzao na YouTube ponad 70 mln internautw, czynic ztej piosenki najpopularniejszy na tym serwisie polski klip whistorii. Iprzyniosa zespoowi dochd, ktry ogosia firma Independent Digital (porednik sprzeday cyfrowej): 100 tys. zotych wcigu jednego tylko miesica. Stosunkowo niewielka sprzeda wydanej wbiecym roku fizycznej pyty Weekendu staje si wobec tego faktem, ktry mona zaniedba.
Bartek Chaciski ur. 1974, dziennikarz, redaktor dziau kultury Polityki, wczeniej m.in. wPrzekroju iMachinie. Autor audycji muzycznych wPolskim Radiu iserii Sownikw najmodszej polszczyzny wydawanych przez Znak wlatach 2003-2008.

91

Prawo autorskie w czasach zmiany. O normach spoecznych korzystania z treci Autorzy: Micha Danielewicz, Alek Tarkowski Redakcja i korekta: Agnieszka Sodownik Projekt graficzny: Anna Piwowar Druk i oprawa: MB Poligrafia

Warszawa 2013 ISBN: 978-83-936110-5-8

Publikacja jest dostpna na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 3.0 Polska, pewne prawa zastrzeone na rzecz autorw i Centrum Cyfrowego Projekt: Polska. Pena tre licencji jest dostpna na stronie creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl. Zezwala si na dowolne wykorzystywanie treci publikacji pod warunkiem wskazania autorw oraz podania informacji o licencji.

Publikacja jest dostpna w sieci pod adresem: http://centrumcyfrowe.pl/czytelnia/prawo-autorskie-w-czasach-zmiany Dofinansowano ze rodkw Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.