You are on page 1of 2

Obserwowanie myśli

Tarthang Tulku Tarthang Tulku jest - obok Dalaj Lamy i Czogiama Trungpy - najbardziej znanym na Zachodzie nauczycielem buddyzmu tybetańskiego. W Tybecie odebra pe n! edukacj" klasztorn! # szkole ningmapy$ # %ndii #yk ada na uni#ersytecie # &aranasi$ za o'y tam te' o(rodek studi)# buddyjskich i #yda#nict#o. *odobn! dzia alno(+ pro#adzi # ,-.$ gdzie za o'y %nstytut /ingmapy$ Tybetański 0(rodek 1edytacyjny /ingmapy i #yda#nict#o Dharma *ublishing. Wyda te' pier#sz! na Zachodzie pe n! edycj" tybetańskiego kanonu buddyjskiego. 2est autorem kilkunastu ksi!'ek i #ielu artyku )#$ kt)re #yr)'niaj! si" psychologicznym uj"ciem naj#a'niejszych aspekt)# praktyki buddyjskiej. Wi"cej o Tarthangu Tulku na stronie /yingma %nstitute. W bezpośredniej chwili doświadczania nie ma niczego, co mógłbyś powiedzieć, pomyśleć i sklasyfikować. /iekt)re sposoby medytacji poci!gaj! za sob! analizo#anie$ inne skupiaj! si" bezpo(rednio na do(#iadczeniu - ka'dy typ ot#iera inne obszary (#iadomo(ci. 1edytacja analityczna jest szczeg)lnie po'yteczna # nauce koncentracji i roz#oju (#iadomo(ci. 2ednak analityczne rozumienie czy mentalne przygoto#anie dopro#adz! nas tylko do pe#nego punktu$ ponie#a' dalej$ na g "bszych poziomach$ nie istniej! my(li. 1y(li nie istniej! bez s )# i dlatego s! cz"(ci! racjonalnego umys u. 3dy nie ma my(li$ jedyne$ co istnieje$ to bezpo(rednia pe#no(+$ kt)ra po#staje na bazie do(#iadczenia. 3dy pokonujemy intelektualne$ racjonalne my(lenie$ dochodzimy do g "bszej$ bardziej subtelnej energii$ kt)rej do(#iadczamy bezpo(rednio. /iekt)rzy z praktykuj!cych medytacj" potra4i! natychmiast #yj(+ poza my(li i emocje$ bezpo(rednio dotrze+ do #y'szej (#iadomo(ci. Dla innych lepiej b"dzie$ je(li najpier# zrozumiej!$ jaki jest z#i!zek pomi"dzy medytuj!cym a medytacj!$ jak ten z#i!zek po#staje$ kto patrzy$ kto interpretuje do(#iadczenie. %m g "bsza analiza$ tym szybciej staniemy si" ot#arci na do(#iadczanie medytacji. 5a'de zadane pytanie poszerza horyzonty i zmniejsza #!tpli#o(ci$ liczb" pytań i problem)#. 3dy skończymy analizo#a+$ medytacja # spos)b naturalny stanie si" spontaniczna$ bezpo(rednia. 6ardzo dobrym pocz!tkiem # nauce medytacji analitycznej jest liczenie ile my(li prze#ija si" przez umys # ci!gu godziny. Zapisz je$ uporz!dkuj na pozyty#ne$ negaty#ne i oboj"tne. *o prostu obser#uj #spomniany proces przez ca ! godzin". 7)b tak codziennie przynajmniej przez tydzień. *)8niej #ybierz kt)r!( z my(li i zatrzymaj si" na niej tak d ugo$ jak mo'esz. To mo'e by+ do#olna my(l - pozyty#na lub negaty#na. /ie poz#)l jej odej(+. %nnymi s o#y$ nie dopuszczaj kolejnej my(li - koncentruj si" na tej jednej. /ie klasy4ikuj jej$ nie !cz z 'adnym prze'yciem$ poz#)l$ by po prostu by a. 3dy nadejdzie nast"pna my(l$ zast"puj!c pier#sz!$ spr)buj zrobi+ z ni! to samo. *o#tarzaj to$ pr)buj!c oszaco#a+$ jak d ugo potra4isz zatrzyma+ pojedyncz! my(l. *ost"puj # ten spos)b cztery do pi"ciu razy dziennie. 5iedy to zrobisz$ spr)buj zobaczy+$ kto obser#uje ci" od #e#n!trz$ kto rozpoznaje t#oje my(li$ poj"cia i uczucia. 5to si" temu przygl!da9 1o'e st#ierdzisz$ 'e to t#oja (#iadomo(+ albo intuicja$ a mo'e subiekty#ny umys albo osoba$ kt)r! nazy#asz :ja: lub ego. W jaki spos)b to :ja: jest spokre#nione z my(l!$ # jaki spos)b #sp) pracuj!9 2akie s! r)'nice i kon4likty pomi"dzy mn! a tym umys em9

Zamiast bada+ to analitycznie$ spr)buj zbada+ r)'nice do(#iadczalnie. %m d u'ej obser#ujesz s#oje do(#iadczenia$ tym #i"cej odnajdziesz bezpo(rednich odpo#iedzi na pytania. 2e(li nie nauczysz si" u#a'nie obser#o#a+ my(li$ b"dziesz pr)bo#a tylko sklasy4iko#a+ i #arto(cio#a+ do(#iadczenie. /ie uda ci si" osi!gn!+ g "bszych$ bardziej subtelnych poziom)# do(#iadczeń$ a odpo#iedzi za#sze b"d! po#ierzcho#ne. 2a jestem podmiotem$ to znaczy 'e ja postrzegam i do(#iadczam obraz)#$ uczu+$ pomys )#$ #spomnień. 2aki z#i!zek zachodzi mi"dzy :ja: i do(#iadczeniem9 2e(li s! tym samym$ to # jaki spos)b :ja: dostrzega je lub prze'y#a9 2e(li s! czym( innym$ to co je r)'ni9 3dy :ja: do(#iadcza czy interpretuje to bezpo(rednio - bez s )# i #yobra8ni - czy te' klasy4ikuje i #arto(ciuje9 W bezpo(redniej ch#ili do(#iadczania nie ma niczego$ co m)g by( po#iedzie+$ pomy(le+ i sklasy4iko#a+. /ie ma niczego namacalnego$ co mo'na by okre(li+ s o#ami - nie ma na#et do(#iadczania; -postrze'esz$ 'e do(#iadczanie odchodzi$ a z nim #szystkie problemy - i to jest pocz!tek medytacji. %nnymi s o#y$ po tym jak #szystkie #e#n"trzne s o#a$ my(li i po#i!zania odejd!$ pozostanie tylko do(#iadczanie - bez do(#iadczaj!cego - tak d ugo$ jak tego zapragniesz. /ie t#)rz 'adnych koncepcji na temat # a(ci#o(ci do(#iadczania. /a#et nie my(l o tym$ 'e # a(nie medytujesz$ do(#iadczasz. *o prostu poz#)l$ by do(#iadczanie istnia o$ nie mart# si" tym$ co si" dzieje i jak si" dzieje. Dzi"ki temu nie trzeba b"dzie opisy#a+ do(#iadczania samemu sobie$ bo #tedy nie b"dzie istnia o :ja:. 2e(li cokol#iek po#staje - s o#o$ my(l$ poj"cie - gdy zaczynasz my(le+< :To to: lub :Wreszcie #idz": czy :Teraz to jasno rozumiem:$ musisz jeszcze raz skupi+ si" na s#ojej my(li a' do momentu$ gdy nie b"dziesz mia nic do po#iedzenia czy #yja(nienia. /a#et ludzie do(#iadczeni # medytacji sp"dzaj! ca e lata na u#olnieniu umys u od nieprzer#anego ci!gu my(li. Dzi"ki precyzyjnym #skaz)#kom i uczeniu si" popra#nej medytacji mo'emy oszcz"dzi+ mn)st#o cennego czasu. /a przyk ad bez #iedzy o energii atomo#ej przez setki lat mogliby(my pr)bo#a+ #y#o a+ eksplozj". 2ednak dzi"ki tej #iedzy bardzo szybko b"dziemy mogli przepro#adzi+ reakcj" nuklearn!. /ie da si" #skaza+ sekretnej 4ormu y czy te' (cie'ki$ kt)ra pro#adzi do #y'szych stan)# medytacji$ nie mo'na zaj!+ na niej pozycji. Taka (cie'ka nie opiera si" na niczym opr)cz medytacji. 3dy nauczymy si" bezpo(rednio osi!ga+ stan medytacji$ bardzo at#o #yjdziemy poza z#yk e$ rozpraszaj!ce my(li$ a z odpo#iednim prze#odnikiem # bardzo kr)tkim czasie zmienimy negaty#n! karm" z #ielu #cieleń. Ta :sekretna: #iedza o medytacji stanie si" samopodtrzymuj!cym si" 8r)d em inspiracji. 1y po prostu rozp yniemy si" - nie b"dzie podmiotu$ przedmiotu ani niczego po(rodku - nic nie zak )ci naszej r)#no#agi. 1edytacja #ykracza poza czas$ zmys y$ relacj" podmiot-przedmiot. Czyni!c to$ medytacja przenosi nas poza racjonalne poziomy (#iadomo(ci. To tak jak patrzenie przez zas on" - po jednej stronie (#iadomo(ci jest #szystko$ co istnieje< my(li$ emocje$ z o(+$ #zorce zacho#ań= po drugiej stronie jest bardzo silne pole energii - stan g "bokiej medytacji.