You are on page 1of 20

LESZEK MIESZCZAK

Rozplatajc warkocz papuszy

ODYGOWICE 2012

Copyright by Leszek Mieszczak ISBN: 9788392517818

Fragment powieci:

Druga podr poza rda ycia


Dwa tygodnie pniej Zastanawiaem si, co waciwie robi znw w tym samym miejscu. Dlaczego tak uparcie brn w poszukiwaniu przeszoci, przecie moe by tylko iluzj mojego ciekawskiego mzgu, percepcj myli i obserwacji, nie majc potwierdzenia w realnej prawdzie. Czy prawda istnieje? Ile razy zadawaem sobie takie wanie pytanie, tyle razy stawaem si takim malutkim czowieczkiem, ktrego rozum wydaje si by zbyt ciasny i okrojony, aby poj waciwoci bytu, rzdzcego naszym materialnym wiatem. Drzwi do przychodni byy uchylone. Jeszcze miaem chwil czasu dla siebie. Ogarna mnie jednak ciekawo a ona amie wszelkie bariery. Wykroczy za barier jednego ycia i rozwiza nierozwizan zagadk. Co jednak z moj wiar, e yje si tylko raz, raz si rodzi i raz umiera. Co powie mj Bg, czybym by niedowiarkiem, Tomaszem, ktry musi zamoczy palce w ranach Jezusa? Czy zamknie dla mnie wrota czasu i nie pozwoli postawi nogi na obcej ziemi. Oby nie bya to ziemia szatana, wtedy lepiej nie byoby si narodzi. Chyba ju czas, spojrzaem na zegarek. Po chwili znalazem si przed drzwiami do gabinetu. Naprawd nie czekaem nawet sekundy, kiedy otwary si i zobaczyem, jak wychodzi z nich kobieta w rednim wieku. Mina mnie umiechnita. Nie zamkna za sob drzwi, wic nie namylajc si, postpiem kilka krokw dalej i zapukaem w futryn. Zapraszam usyszaem. Dzie dobry przywitaem si, wchodzc do gabinetu.

Siedziaa na swoim miejscu, ukadajc co w szufladzie i w szafeczce obok, przenoszc do niej jakie papiery. Po chwili podniosa gow i spojrzaa na mnie. Witam serdecznie. Jak si czujesz? Cakiem niele. Przesuchaem kaset i musz przyzna, e moja podwiadomo wiadomie znalaza sobie miejsce w czasie, odpowiedzialne za niektre moje relacje ze wiatem. Podwiadomo wie lepiej, co nam potrzeba, jednak zaguszamy j i ignorujemy. Wspczesna psychiatria wykorzystuje hipnoz na szerok skal... ale nie w Polsce tutaj si zawahaa na moment, jakby nie wiedziaa, czy moe mwi do mnie te sowa. Uznajc jednak, e tak, zacza. yjemy jeszcze w komunistycznym kraju. Nie moemy o wszystkim mwi i nie moemy wszystkiego robi. Oczywicie wiesz, e praktyka, jak prowadz w tej przechodni, po czci bywa sprzeczna z socjalistycznym prawem. Oczywicie, wiem i nikt nie bdzie wiedzia o tej sesji uspokoiem j. Pewne sprawy, jakby nie byo, musimy zaatwia poza sub zdrowia. odparem, uwydatniajc jakby moj dojrzao w tej kwestii. Dobrze, przejdmy do waciwej sesji. Jeste oczywicie zdecydowany? zadaa pytanie, spogldajc na mnie. Jestem ju dawno zdecydowany wyrzuciem z siebie odwzajemniajc spojrzenie. rozluni. Prosz si pooy wygodnie na tapczanie,

Wykonaem polecenie terapeutki i wygodnie rozoyem swoje ciao na do twardym tapczanie. Wydawao mi si, e poprzednio by bardziej przyjazny mojemu ciau. Trudno, czekao mnie na nim najwyej szedziesit minut medytowania. Okropnie byem ciekawy tej podry a zarazem przestraszony, bo jeli si odbdzie, moe zmieni moje spojrzenie na ycie wanie tu i teraz. Niech si dzieje. W tym samym momencie z magnetofonu szpulowego popyna muzyka relaksujca. Powoli ogarnia mnie spokj, ale taki bardzo gboki, wewntrzny. Skieruj uwag na swoje ciao, odpr si, odpr coraz bardziej i bardziej. Obserwuj swoje samopoczucie, swj oddech, prac swoich puc i rozluniaj si. Oddychaj gbiej do przepony. Wcigaj powietrze nosem, poczuj jak przechodzi przez nozdrza i dostaje si do puc, niosc ze sob dobr energi i wydychaj przez usta, przez usta troch wolniej, wszystkie ze emocje wydostaj si na zewntrz. Odprasz si coraz bardziej. Wyobra sobie, e jeste jak balon, z ktrego uchodzi powietrze a wraz z kadym wydechem odchodzi w przestrze coraz wicej ciaa, umysu. Relaksujesz si coraz bardziej i gbiej. Zapadasz si, bo ciao staje si cikie, rozlunione. Twj umys jest skoncentrowany, trzewy i jasny jak soce. Nie zapada w sen i jest gotw na przedziwn, prawdziw podr, ktra wykroczy poza przestrze i czas w poszukiwaniu wanego zapomnianego fragmentu swojej przeszoci. W odleglejszym czasie, zanim przyje obecne swoje ciao, ye w innym wcieleniu, w innym miejscu, w innym wymiarze czasu. Teraz masz okazj znw odwiedzi to miejsce, aby zrozumie, w jaki sposb twoja inna, odlega przeszo ma wpyw na obecne twoje ycie, relacje z bliskimi. Dziki temu bdziesz y bardziej mdrze i naprawd wiadomie. Twoje ciao staje si

coraz cisze, czujesz si przyjemnie zrelaksowany. Twoja historia, ktra si wydarzya, czeka na ciebie, raz jeszcze stajc si yciem trwajcym, moesz do niego si zbliy i zobaczy, poczu zmysami smak emocji i minionych wydarze, ulokowanych w historii istoty wszechwiata. Podasz do nich wiadomie i wolno. Niczego si nie boisz, wszystko to ju si wydarzyo i niczego nie jeste wstanie odwrci. Jeste obserwatorem i poniekd arbitrem wasnej historii. Zabierzesz stamtd nauk, ktra pozwoli ci lepiej zrozumie obecne twoje ycie a wnioski pozwol poprawi jego jako. Bdziesz mg korzysta z wszystkich dowiadcze i wiedzy, jak posiade. Dawniej, zanim przyje obecne ciao, ye w innej postaci, w innym miejscu i czasie. Jeli chcesz, znw moesz si tam znale i odwiedzi te miejsca bez adnych emocji i strachu. Wydobdziesz z tego spotkania wiedz i mdro, ktra pozwoli przej w zgodzie z natur w obecne ycie. Dziki otrzymanej mdroci bdziesz mg uwolni zatrzyman w przeszoci cz siebie. Stare emocje zostan rozpuszczone a powstae rany zagoj si. Ten powrt pomoe twojej przyszoci, ktra przyjdzie i ju ukada si przed tob. Nie powtrzysz bdw, ktre popenie i pjdziesz o krok dalej ni zakadae. Oddychaj spokojnie, powoli i gboko, twoje ciao jest przyjemnie cikie i zrelaksowane. Nie musisz si o nie martwi. Podasz w przeszo, w ktrej nie jest ci potrzebne. Praktycznie ju przestajesz je czu. Jest ci dobrze i lekko. Twoja wyobrania przenosi ci na pla. Jest cudownie ciepo i jasno. Soce wieci a niebieskie niebo maluje kolorem morze. Rzeki wiatr owiewa ci i pokrzepia. Fale rozbijaj si o brzeg z delikatnym szumem. Stopy opieraj si na ciepym, nagrzanym piasku. Fale powoli zbliaj si do twoich stp. Jeste zupenie sam, ogarnia ci zewszd cisza i spokj, tylko fale rozbijaj si o brzeg. Czasem sycha krzyk mew. Tutaj

masz miejsce tylko dla siebie. Nic nie musisz i nigdzie si nie pieszysz, oddychasz spokojnie i gboko. Jeste spokojny i rozluniony. Fale cigle uderzaj o brzeg w rytmiczny i powtarzalny sposb, a w kocu widzisz jedn inn fal. Jej woda dosiga twoich stp i delikatnie obmywa cae twoje ciao. Jej woda ciepa i przyjemna w ten ciepy dzie jest kojca i przynosi oczekiwan ulg. Dochodzi do gowy i zawraca, zabierajc ze sob wszystkie niepotrzebne myli, nagromadzone emocje i ze wraenia. Wypukane zamieniaj si w ciemny szlam i opuszczajc twoje ciao odchodz z fal w bezkres morza, gdzie znikaj bezpowrotnie rozpuszczone w ogromnej masie wody. Dalej pojawiaj si kolejne delikatne fale, obmywaj kolejny raz twoje ciao, zabierajc ze sob wszystkie zogi i blokady, hamujce twj rozwj, bezpowrotnie oczyszczajc ze wszystkiego, co ci przeszkadza. Czujesz, jak twj umys staje si czysty i lekki, nie ma ju nic, co mogoby ci przeszkodzi w dalszej podry. Twj umys jest spokojny i nad wyraz skoncentrowany. Moesz ju wyruszy w drog, kierujc si w odleg przeszo, w poszukiwaniu tej czstki swojej historii, tego fragmentu, ktry pozwoli Ci zrozumie obecne twoje ycie. Dalej oddychasz spokojnie i gboko. Bd liczya od jednego do dziesiciu. W tym czasie umys twj bdzie si otwiera i postrzega ze zdwojon percepcj obszary lece do tej pory poza twoj moliwoci odbioru. Wyobra sobie ogromne drzwi, otwierajce si bardzo wolno. Kiedy moje liczenie dojdzie do koca, drzwi bd cakowicie otwarte a przed tob pojawi si obraz, jaki wycinek twojej historii, dowolne miejsce, ktre zechcesz odwiedzi. Czas ten min ju bezpowrotnie. Bdziesz oglda zdarzenie zupenie bez emocji. Pozwoli to twojemu umysowi na spokojn analiz wszystkiego, co zobaczysz. Jeden... dwa... trzy... cztery... pi... sze... siedem... osiem... dziewi... dziesi...

Drzwi do twojej historii zostay otwarte, otworzye tym samym dostp do caej swojej przeszoci i wszystkich jej etapw, niezalenie od czasu, kiedy si wydarzyy. Historia wszystkich twoich wciele jest dostpna dla twojego umysu, wystarczy pody do jednej z jej czstek, swobodnie i bez ogranicze. Jeli chcesz odwiedzi jedn z tych czstek, w mylach wyra swoj intencj i wypowiedz sowami chc pody do jednego z moich wciele, ktre wywaro najwikszy wpyw na moje obecne ycie, moe na jego czstk, w ktrej nie mog si odnale, przez co moje ycie nie jest dla mnie do koca zrozumiae i pojte, do tej sfery, ktra stwarza w obecnym yciu barier w penym realizowaniu planu mojego istnienia i drogi wyznaczonej przez Boga. Chc pody do czstki mojej historii dotyczcej uczu, rodziny, moich relacji z bliskimi, pracy, twrczoci, duchowoci. Oddychaj gboko i przygotuj si do tej wdrwki. Czy jeste ju gotowy? Jestem. Jeli jeste gotowy, wsta i odwr si w stron morza, tak aby twoja twarz skierowana bya na byszczc srebrn powiat tafl wody. Patrz i obserwuj, jak miarowo i rytmicznie koysz si fal. Teraz we gboki wdech a z wydechem obr si do siebie. W przestrzeni przed sob zobaczysz jaki wysoki budynek. Moesz podej do niego. Jeli rozpocze marsz, kadym krokiem jeste bliej i przekonujesz si, jak bardzo ten budynek jest wysoki. Kiedy podnosisz wzrok do gry, nie moesz zauway jego koca, jest tak bardzo wysoki, e jego zwieczenie siga chyba nieba. Przekonujesz si, e tak jak jest wysoki, tak samo gboko siga w przestrze ziemi

Pojmujesz w tym momencie, czym jest ta budowla, to wielki czasoprzestrzenny portal prowadzcy we wszystkie strony czasu, jaki kiedykolwiek by od pocztku wiata. Jeli doszede ju do niego, poszukaj drzwi wejciowych i wejd do jego wntrza. Tam poprowad swj wzrok w poszukiwaniu windy. Drzwi do niej umieszczone s na jednej ze cian. Jeli staniesz przed nimi, same si otworz. Wejdziesz do rodka i zrozumiesz, e jest to twj wehiku czasu, ktry zawiezie ci na odpowiednie pitro tam, gdzie twoja podwiadomo poprowadzi twj umys. Na cianie znajdziesz ekran, sterujcy t przedziwna maszyn czasu, o ktrej marzye od dziecka. Znajdziesz tam klawisz oznaczajcy miejsce, do ktrego chcesz pody. Nie spiesz si, upewnij si, e naciskasz ten najbardziej odpowiedni dla ciebie przycisk. Twoja podwiadomo rozpozna go bez trudu, bdzie inny od pozostaej reszty. Ju jeste pewny, przybliasz swoj do i palcem naciskasz. Jeste spokojny i niczego si nie boisz. Przypominasz sobie cel podry i miejsce, do ktrego idziesz, oddychasz ze spokojem i rwnomiernie. Winda po chwili rusza, ruch jest wyczuwalny, i czas zaczyna pyn. Oddalasz si od miejsca, w ktrym trwae. Opadasz w d coraz dalej, gbiej i gbiej. Mijaj chwile a ty jeste coraz bardziej zagbiony w przeszoci i zbliasz si do waciwego momentu historii, ktra odegraa wana rol w twoim poprzednim wcieleniu. Po ktrej z nastpujcych po sobie chwil, winda zatrzyma si sama, pamitaj, e jest to miejsce wybrane przez ciebie. Czujesz delikatne wahnicie i rozumiesz, e zatrzymae si wanie w tym miejscu. Nie wahaj si i miao otwrz drzwi, wyjd na zewntrz, otwrz oczy szeroko, ze spokojem. Przejd kilka krokw przed siebie i z uwag rozejrzyj si wokoo. Powiedz, gdzie jeste, co ci otacza, jaki wiat otwar si przed twoimi oczami?

Ulica, domy, kilku ludzi dziwnie ubranych, samochd ciarowy. Jest pikna pogoda. Spjrz na swoje stopy, co masz na nogach, jakie obuwie, co jest pod twoimi stopami? Mam czarne, robocze buty, mam spodnie o dziwnym kroju, a pod stopami jest kostka brukowa. Stoj na mocie. Stalowa konstrukcja w formie uku, podtrzymujca przejcie przez rzek po obu stronach jezdni, za ktr jest chodnik dla pieszych z balustrad Co widzisz jeszcze? Jednopitrowe domy po obu stronach ulicy. Wiesz ju, gdzie jeste? Most na rzece Biaej... Przyjrzyj si sobie, kim jeste i co tu robisz. Jestem Stanisawem i czekam na kogo. Jest druga wojna wiatowa, skoczyem niedawno dwadziecia lat. Mam blond wosy, troch duy nos, mam na sobie sweter z atami na okciach i czapk z daszkiem na gowie. Co robisz w tym miejscu, na tym mocie? Czekam na kogo cierpliwie. Jest pikna pogoda, czuj si szczliwy. Mijaj mnie ludzie, kobiety chodz w dugich spdnicach. Wiem, e ju tu byem, ale byo inaczej, czyciej i domy byy pikniejsze. Id w stron Biaej, na cianie pierwszego budynku jest napis Hauptstrasse m. Brcke. Przyglda mi si jaki chopiec, ale ja szukam kogo. To wyjtkowa osoba, ktr kocham. Jestem ju za mostem.

Markizy jednego ze sklepw wystaj na drog. Jestem cierpliwy a w doniach trzymam kwiaty pikne re. Dla kogo s kwiaty? Przyjrzyj si sobie, poznaj swoje obecne ycie. Kim jeste i dokd zmierzasz? Czekam na Halink. Jest wicej ni moj dziewczyn, dzisiaj ma imieniny. Chc si z ni oeni, ale wiem, e jest wojna, e musimy zaczeka na wolno. Rozmawialimy ju o tym kulka dni wczeniej. Obracam si, aby spojrze na Bielsko. Teraz widz posterunek niemieckiej policji za mostem. Nad rzek unosi si zapach farby. Wz cigniony przez konia wjeda na most. Policja zatrzymuje go do kontroli. Znw patrz na ulic, biegnc midzy pitrowymi domami. Jestem szczliwy, bdziemy mieszka razem Ogldaj akcj, jaka rozgrywa si wok ciebie, jakby to by teatr i scena, na ktrej rozgrywa si spektakl z twoim udziaem. Jeste reyserem i moesz wszystko zatrzyma i przej dalej. Twoje ycie potoczyo si dalej, pokonujc czas. Podye za nim szukajc tego momentu, ktry jest wany dla ciebie w nowym yciu, aby zrozumie wszystko, co si zdarzyo, poj jego sens i wybaczy sobie a moe i innym. Droga, na ktrej stoisz, rozmywa si a ty odnajdujesz si w innym miejscu i w innym czasie. Kiedy skocz liczy od trzech do zera, wszystko ulegnie zmianie. Pamitaj, e jeste tylko obserwatorem, nic, co si wydarza, nie zagraa twojemu yciu. Jeste bezpieczny i spokojny Trzy... dwa.. jeden... zero... Otwierasz szeroko oczy. Zobacz powoli, ale powoli, gdzie jeste tym razem. W tym przedstawieniu jeste reyserem wszystkich scen, ale one ju si wydarzyy i nic nie moesz na to poradzi. Jeste reyserem a zarazem gwnym aktorem caego spektaklu, jaki powtrnie odgrywa si na

twoich oczach. Zobacz, co si tutaj dzieje, jakim jeste czowiekiem. Jestem przywizany do awki, naprzeciw mnie siedzi Halinka, twarz ma spuchnit a z zadrapa pynie krew. Jestemy na przesuchaniu w gmachu gestapo po aresztowaniu, do ktrego doszo w naszym mieszkaniu. Jestem wcieky na siebie, e nie mog jej pomc, wydaje mi si, e trafia tutaj przeze mnie. Chc si wyrwa, ale sznury s mocno zwizane. Sysz szyderczy miech Niemcw. Wane jest, abym j ocali, jest dla mnie najwikszym skarbem, moj mioci, zapisan do koca na moich kartach. Ogarnia mnie bezsilno i ogromne poczucie winy. Nie sprawdziem si. Zawiodem j na caej linii. Spjrz na to z perspektywy, wszystko wydarzyo si, aby co zrozumia i wycign wnioski do dalszego ycia. Zdarzenia, ktre widzisz odbiy si pitnem, palcym do dzisiaj ogniem nieogarnionym, ktry ogranicza ci i nie pozwala rozwija. Zobacz, jak lekcj moesz wycign z tej historii, czy miae na wszystko wpyw, czy bye przyczyn tej tragicznej chwili? Oddychaj spokojnie, wiedz, e wszystko ju mino, spjrz na twoj Halink, zobacz jak jej serce ci kocha i nie obwinia adn, ale to adn win. Jeszcze raz zastanw si i wycignij prawidowe wnioski ze wszystkiego, co zobaczye i poczue po raz drugi w swoim yciu. Pomyl, e scena, ktrej bye uczestnikiem i reyserem ma zupenie inne znaczenie ni to, ktre mu nadae bdn ocen. Teraz wszystko si zatrzymuje i rozpywa w przestrzeni czasu a ty, kiedy skocz liczy od trzech do zera, podysz dalej. Trzy... dwa... jeden... zero... Jeste w innym miejscu i w innym czasie, tam, dokd twoja podwiadomo pragnie ci zaprowadzi, aby nie popenia ju bdw z przeszoci i

miao mg si rozwija, jako czowiek i poda w stron doskonaej samorealizacji, wyznaczonej przez Boga. Otwieraj pomau oczy i rozgldnij si, co widzisz? Twoje ycie dobiega koca. To ostatni dzie twojego ycia. Przyjrzyj si sobie, poznaj swoje emocje. Jestem na placu, jest zimno, dr z zimna, jednak nie czuj chodu tylko wiem o tym. Czytaj nazwiska z listy, pada na mnie. Rozkaz wystpi przed szereg. Jest mi wszystko jedno, pogodziem si ze mierci, ale nie pogodziem si z myl o zawiedzeniu Halinki. Nie uchroniem jej przed blem, uwiadamiam sobie, e nie yje ju od dwch miesicy, ale jestem pewny spotkania tu po zamkniciu oczu. Trzymam w doni stokrotk, jest dziwnie ywa, cho wszystko w okoo wydaje si by martwe. Pada gony strza, czuj krtki bl, e wszystko si koczy, jednak agodnieje wraz z moim upadkiem. Wiem i znam to uczucie nadchodzcej mierci. Jest jak powiew wiatru w gorcy dzie, dajc ukojenie, ale nie ciau, lecz duszy. Czuj jak dusza oddziela si od ciaa. Jestem spokojny, wolny, nieskoczony, chocia powinno by inaczej. Czuj zblienie czego doskonaego i nie mog si oprze, aby i wanie w t stron. kierunku? Czy czujesz potrzeb podania dalej w tym

Moja podr koczy si. Dalej nie pod. To kres wdrwki. Za murem materii znajduje si wszystko. Co to znaczy wszystko? Nie wiem. Zamknito drzwi Czuj to wszystko w sobie.

Rozumiem. Odwr si i spjrz za siebie. Teraz ju wiesz, kim bye, co robie, jakie odczucia towarzyszyy twojej mierci. Zrozumiae, e mier ciaa nie oznacza twojego koca, ale dopiero przejcie do kolejnego etapu istnienia. Twoje ycie mino, jeszcze raz spjrz na nie, zastanw si, co byo w nim dobrego, co zego, oce wszystkie jego aspekty i zastanw si, co mgby zmieni w obecnym twoim yciu. Wszystkie twoje dowiadczenia czyni ci bardziej wyrozumiaym dla innych i bardziej mdrym. Wiesz, jak poprowadzi obecne twoje ycie, aby pozby si lkw, uprzedze, ktre ograniczaj ci w obecnym yciu. Dokonaj porwnania i znajd podobne wtki w obu yciach, zastanw si, co zrobi, aby unikn tego bdu ponownie. Pomyl o osobie, ktr bye, ze wspczuciem i mioci. Wybacz sobie i wybacz wszystkim, ktrym jeste co winny. Pamitaj, e cokolwiek si stao w tym yciu, zrobie wszystko, na co ci byo sta w tamtym czasie. Przepro tych, ktrym wyrzdzie krzywd myl, sowem i uczynkiem. Wybacz sobie swoj niedoskonao i spojrzyj na swoje minione ycie z szacunkiem. Wszelkie dobro, jakie wyrzdzie innym, zostaje przez ciebie docenione. Wyobra sobie, jak podchodzisz do siebie z tamtego wcielenia i obejmujesz siebie, wybaczajc wszystkie swoje saboci, a mioci, jak ywisz do siebie leczysz wszystkie ze emocje, przeniesione do obecnego ycia i cierpienia. Zrozumiae, co naprawd w yciu jest wane i jak unikn kolejnych tych samych bdw, jak je naprawi. Nie spiesz si, zastanw si, czy poznajesz osoby w swoim obecnym yciu, ktre towarzyszyy ci w tamtym wcieleniu. Czy spotkalicie si znw a jeli tak, to dlaczego? Czy moesz powiedzie mi z poziomu twojej duszy, kto jest t osob?

Nie wiem, szukam, szukam. Zasona oddziela mnie od tych dusz, moe nie ma ich teraz... Nie wiem, a powinienem. Gdzie ona jest? Kim jestem... Musz wraca. Wanie stoisz przed wind. Wejd do niej i nacinij klawisz z napisem powrt. Nie piesz si. Czujesz jak winda rusza i powoli wracasz na pitro swojego czasu. Podzikuj wasnemu umysowi za lekcj mdroci, ktr moge przerobi, odbywajc niewiarygodn podr do poprzedniego ycia. Bd liczy od dziesiciu do jednego a ty w tym czasie zaczniesz wraca do rzeczywistoci bardzo powoli, bez popiechu. Dziesi... dziewi... osiem... zaczynasz odczuwa pierwsze wraenia rzeczywistoci. Winda zatrzymuje si i drzwi do niej otwieraj si szeroko. Wychodzisz na zewntrz, czujesz jak teraniejszo obejmuje cae twoje ciao przyjemnym dotykiem rzeczywistoci. Jeste zrelaksowany i spokojny. Powoli budzisz si i odzyskujesz wiadomo, jednoczenie pamitajc dokadnie wszystko, co widziae w minionym ju czasie. Zapamitujesz najdrobniejsze szczegy. Budzisz si wypoczty, spokojny i pojednany z samym sob. Siedem... sze... pi... odzyskujesz wadz w miniach i powoli otwierasz oczy. Wszystko wraca do normy. Widzisz ju wiato padajce przez otwarte okno w pokoju. Cztery.. trzy... dwa... jeden... Jeste ju w teraniejszoci. Odpoczywasz i relaksujesz si, nabierajc si do dalszego ycia, majc za sob ogromy baga dowiadczenia, z ktrego zawsze, kiedy zapragniesz, moesz skorzysta. Teraz moesz ju usi. Usiadem na wprost terapeutki i jeszcze nie do koca zdawaem sobie spraw z tego, co zrobiem i gdzie moja wiadomo wdrowaa, swobodnie opuszczajc teraniejszo. Pamitaem wszystko, moje odczucia, seri

obrazw przesuwajcych si przed moimi oczami. Dziwnie zaczem si z tym czu. Rzdzia mn prawda czy sugestia, a moe zupenie co innego. Podr w czasie odbya si naprawd. Szybko jeszcze raz wrciem w ten wiat, zahaczajc o najwaniejsze szczegy. One wyaniay si same jakby yy swoim rytmem i czasem w mojej gowie. Zapanowaem nad nimi i spojrzaem na terapeutk. Jeszcze co notowaa w papierach, nacisna klawisz magnetofonu, otwierajc szuflad z tam, wydobya kaset, podnoszc na mnie wzrok peen ciepa i przyjacielskiej energii. Myl, e podr udaa si, przestrze i czas otwary si w niesamowity sposb. Bye dobrym podrnikiem. O tak, z pewnoci podr ta zmieni moje spojrzenie na ycie, chocia moje odczucia jak na razie nie doprowadzaj do zamknicia wszystkich spraw. Wanie, nie dowiedzielimy si, czy i jakie osoby yj teraz obok ciebie zamylia si na chwil. No wanie, a na to liczyem najbardziej. Moe przeszo nie chciaa do tego dopuci. Czuem, e jestem blisko poznania tej osoby, a jednak... Moe sprbujemy jeszcze raz innym razem zaproponowaa, dodajc naprawd nie miaam jeszcze takiego pacjenta, tak dobrze wsppracujcego ze mn. Nie, nie myl o nastpnej takiej podry i tak przekroczyem granice, ktrych nie powinienem przekracza. Oby tylko to si dobrze dla mnie skoczyo. Czujesz jaki niepokj?

Nie, ale jeli mnie dopadnie, nie bd wiedzia, jak mam postpi. - Odpr si uspokoia mnie ciepym aksamitnym gosem, tak e naprawd poczuem ten spokj w moim umyle. Swoj drog ciekawe, nie rozpoznae nikogo bliskiego w obecnym yciu? powtrzya sugestywnie swoje pytanie kolejny raz. Nikogo potwierdziem raz jeszcze zrezygnowany. Ale poznaem przeszo, o ile jest prawdziwa. Skd ta nuta wtpliwoci? Podsumowujc ca spraw, nie mam wtpliwoci do tego, co widziaem i jakie odczucia temu towarzyszyy, ale czy rzeczywicie wszystko wydarzyo si naprawd? A jednak wtpisz. Moesz sprawdzi szczegy twojej wdrwki, nazwiska, adresy, sceny, obrazy, ktre widziae. Nie spiesz si, masz czas. Do wikszoci wizji nie miae nigdy dostpu. Jak zwykle otrzymujesz kaset z nagraniem. Moesz przeledzi swoje sowa od samego pocztku. Telefon masz i dzwo w razie czego. Na mnie te twoja podr wywara ogromne wraenie. Dotychczas prbowaam, ale tak wyranej podry z pacjentem nie odbyam, ale czytaam o nich i przygotowywaam si wewntrznie, wiedziaam, e si w kocu uda w stu procentach. Dziki tobie moje badania posun si naprzd. Mam dla ciebie ankiet. Wypenij j po tygodniu, potem po miesicu i po roku. Myl, e si spotkamy wczeniej. I ja mam tak nadziej odparem.

Po tych sowach poegnalimy si. Wyszedem z przechodni jaki inny, odmieniony. Na czym ta inno polegaa, nie potrafiem precyzyjnie okreli. Dugo mylaem, nim ostatecznie zrezygnowaem, oddalajc na jaki czas rozwaania. Tak byo za kadym razem, kiedy std wychodziem. Teoretycznie rzecz ujmujc, potrzebowaem czasu na konfrontacj z rzeczywistoci. Musiaem sobie go da troch wicej ni zwykle i uoy plan dziaania. Droga powrotna do Bielska bya pierwsz tak okazj. W wagonie wrciem mylami do mostu na rzece Biace. Wyglda zupenie inaczej ni ten obecny z ulic Dzieryskiego w tle. Nastpnego dnia po pracy znalazem si w bibliotece wojewdzkiej na ulicy Sowackiego. Wchodzc do niej znw zobaczyem moj szko redni, ktra miecia si naprzeciw. Zostawiem w szatni torb i po schodach dostaem si do czytelni. Bardzo mia pani wyszukaa mi album i ksiki ze zdjciami Bielska i Biaej z okresu tu przed wojn i samej wojny. Nie by to oszaamiajcy zbir, ale z zaciekawieniem zaczem przeglda stare fotografie w poszukiwaniu obrazw, tkwicych jeszcze w mojej gowie po hipnozie. Otwarem pierwsz ksik. Po kolejnych stronach natknem si na zdjcie, od ktrego nie mogem oderwa oczu. Serce mocno zaomotao. Wszystko, co zobaczyem, przenioso mnie w czasie, natychmiast potwierdzajc prawdziwo mojej wdrwki pod hipnoz. Nigdy w tym yciu nie widziaem tego zdjcia, byem na sto procent pewny mojej oceny. Nikt nigdy, nawet terapeutka, nie mg mi zasugerowa tego obrazu. Most, na ktrym znajdowaem si czekajc, jako Stanisaw, na Halin, mia prawdziwego odpowiednika w przeszoci. Byem mimo wszystko zaszokowany, cigle gdzie w sercu byem przekonany, e yjemy tylko raz, a caa kwestia, dlaczego te dziwne podre w czasie s moliwe, wymaga dodatkowych

dowodw. Poznaem jednak histori lalki i koniecznie chciaem odnale rodzin Halinki i Stanisawa. Kim s i czy zdaj sobie spraw, e ich krewni zginli w tragicznych okolicznociach drugiej wojny wiatowej. Nie wszystko wiedziaem, czuem tylko intuicyjnie cay przebieg wydarze. Chronologia tkwia w mojej wiadomoci a gdzie na jej dnie byo rozwizanie caej zagadki, ktra nie opuszczaa moich myli, szarpic nimi w kadym okresie mojego istnienia, poczwszy od sidmego roku ycia. Wiedzc tak wiele, praktycznie nie wiedziaem nic. Jeli tak jest, jak mwi, e z poprzedniego ycia przenosimy si w inne wraz z tymi, ktrzy tam z nami byli, dlaczego ja nie poznaem obecnego wcielenia Halinki. Nie dawao mi to spokoju. Nie szukaem ju wicej dowodw. Stalowa rama mostu i szereg domw, stanowicych dzisiaj ulic Dzieryskiego a odartych z nowoczesnoci, bya przekonujcym elementem, pierwiastkiem czasu znw odwiedzonego przez wdrowca, podrnika w czasie. Gdybym opowiedzia t histori mojemu bratu, mamie albo komukolwiek, pokiwaliby gow, uwaajc mnie za wariata. Byem mdrzejszy ni miesic temu, ale nie na tyle, aby obnosi si ze swoimi teoriami. Oddaem ksiki i spokojnie pomaszerowaem w stron ulicy Krasiskiego do Midzyzakadowej Przychodni Lekarskiej. Tutaj miecia si siedziba Gestapo w Bielsku. Tutaj byli przesuchiwani Stanisaw i Halinka. Na razie wszystko wyglda jak w powieci science fiction. Przeszklone aluminiowe drzwi wprowadziy mnie do rodka przychodni. Na pierwszy rzut oka nie odnalazem podobiestwa. Wszystko wyglda teraz inaczej. Na krzesach siedzieli ludzie, czekajc na swoj kolej do lekarzy a recepcja, w ktrej pielgniarki zapisyway pacjentw, cakiem zmieniaa wygld pomieszczenia. Moliwe, e zostaa dobudowana a

moe zupenie przebudowana. Usiadem na chwil, zastanawiajc si nad porwnaniami i odczuciami zwizanymi z tym budynkiem. Trwaem w zamyleniu moe kilka minut. Nie olnio mnie, ani nowe informacje nie wtargny w tym miejscu do mojego mzgu. Odpuciem sobie dalsze dociekania, ustpujc miejsca staruszce o kulach. Wrciem do odygowic pocigiem o siedemnastej. Usiadem w fotelu i spojrzaem wstecz. Czuem mimo wszystko, jak zmienia si moje ycie, mj stosunek do wielu rzeczy nabra nowego wymiaru i inne wartoci staway si priorytetowe. Wydobyem moje rkopisy z szuflady, z zapisanymi wierszami. Zastanawiaem si, czy nie odziedziczyem tego talentu z przeszoci. Poczuem nagy przypyw si, skojarze i postanowiem rozwija swoje umiejtnoci pisarskie. Przede mn lata dziewidziesite. Co przynios? Czy nastpi w kocu koniec komunizmu i staniemy si wolni i znikn protekcje partyjne. Czuem pod skr, e zanim nastpi taka zmiana, musimy, jako nard, stan ponad swoje saboci i pj za gosem naszego Papiea, nie lkajcie si, otwrzcie drzwi... wiedziaem, e jeli przyjdzie Chrystus, otworzy pozostae drzwi do naszej wolnoci. Nie lkaem si, nie lka si mj szwagier roznoszc ulotki Solidarnoci, za co musia zapaci zatrzymaniem przez milicj i aresztem. Nigdy mu nie mwiem, ale byem z niego dumny. Wadza partyjna zacza wymika, czuem swoim wchem krtki czas do koca tej farsy.