You are on page 1of 11

Wa rhe im

ULTHUAN
Elfy Wysokiego Rodu zrodziły się na ra jskiej wyspie Ulthua n wra z z za ra niem ne i Wew nętrzne Królestwa rozdziela potężny ła ńcuch górski zna ny pod na zwą
tego świa ta . Pośród na jsta rszych i na jwiększych cywilizowa nych ra s to wła śnie Gór Annulii. Szczyty Annulii toną w chmura ch, czynią c ła ńcuch pra ktycznie
one obda rzone są gra cją niedoścignioną dla innych śmiert elników i szla chetnością , nieprzebytym, jeśli nie liczyć przełęczy i tuneli, których st rzegą potężne,
przy której inne ra sy wychodzą na nieokrzesa ne. ufortyfikowa ne Bra my, obsa dzone przez posępnych elfich wojow ników.
Elfy Wysokiego Rodu były ongiś na jwiększą i na jpotężniejszą ra są świa ta , a ich Prz epra wy te są ta k nieliczne, że większość elfów podróżują cych między
dzia ła nia kszta łtowa ły jego historię. Dziś na sta ł zmierzc h ich potęgi, a długie, Wewnętrznymi a Zew nętrznymi Królest wa mi wybiera drogę mo rską , która dzięki
krwa we wojny znisz czyły wielkie imperium, przyc zynia ją c się do schyłku ra sy wpra wie elfich ma ryna rzy i szybkości ich ok rętów oka zuje się na jcz ęściej
Elfów Wysokiego Rodu. Piękne mia sta Ulthua nu cichną z ka żdym rokiem i mia st na jszybszą .
tętnić życiem, za myka ją się w skorupie przeszłej c hwa ły. Elfy przyjmują powolny Ulthua n jest miejscem ma gii, lą dem na którym niezwykłe moce
zmierzch swej świetności z godnością i spokojem. ła godnieją i unoszą się na skrzydła ch delika tnych wia trów. Surową moc tego
miejsca dostrzeże ka żdy, komu da ne tu przybyć. Zna ć ją po wieloba rwnym niebie
DZIECI ULTHUANU wysoko na d Góra mi Annulii, które wręcz drży i wiruje od skrzą cej się energii,
Wszystkie elfy są piękne, lecz na jpiękniejsze z nic h są wła śnie Elfy Wysokiego zna ć też po bujnych i żyznych ziemia ch wewnętrz nych, które nie zna ją chłodu
Rodu. Ich twa rze o bla dej ka rna cji ma ją ła godne rysy, a włosy są niczym len. Elfy zimy. Ma jesta t i wspa nia łość Ulthua nu nie podlega dyskusji.
Wysokiego Rodu noszą się du mnie i są wysokie i nie na leży do rza dkości, by elf Na całym kontynencie Ulthua nu stoją potężne obeliski, ogro mne
był wyższy od człowieka o ca łą głowę. Elfy są szczupłe, co prowa dzi do błędnego gła zy, na których wyryto potężne, ma giczne runy . Tworzą one na ca łej wyspie
przekona nia o ich sła bości i delika tności. Po pra wdzie jest dokła dnie na odwrót, sieć geoma ncyjną , której za da niem jest opa nowa nie i ukierunkowa nie złowiesz-
gdyż elfy są równie silne ja k ludzie i zna cznie ba rdziej z ręc zne i zwinne. czych Wia trów Ma gii, za gra ża ją cych sta le Ulthua nowi. Ka żdy z menhi rów
Elfy są długowieczne, niektórzy utrzymu ją , że nieśmiertelne, a przy przechwytuje Wia try Ma gii i przeka zuje je do są siedniego gła zu, i da lej, ku
tym da lece mniej poda tne na choroby, niż choćby ludzie. Ka żdy ruch wykonują z Wewnętrznemu Morzu , a ż do oka ma gicznego wiru w sa mym sercu wy spy.
gra cją i opa nowa nie. Ich rozumowa nie jest szybkie i ja sne, a przy tym ta k W za mierzchłych cza sa ch, które przeszły do historii ja ko Cza s
przenikliwe i dogłębne, że w ocza ch innych ra s elfy są istota mi dziwnymi i Zmierzc hu, kontynent zosta ł dosłownie rozerwa ny na części mocą potwornej
ma gicznymi. Ka żdy, na jmniejszy na wet gest Elfa Wysokiego Rodu co przeka zuje, ma gii, która nie dość, że zru jnowa ła wyspę, to za groziła jej za tonięciem. Ulthua n
w skinieniu głowy czy z mru żeniu oczu kryć się może ca łe boga ctwo informa cji. zosta ł oca lony w osta tnim momencie, a moc potężnych za klęć utrzymuje go na
Zda rza ło się niera z, że niewielki a front, ten pra wdziwy bą dź też wyima ginowa ny, powierzchni fa l ta kże i dziś. Gdyby nie moc energii pochła nia nej przez obeliski,
sta rcza ł Lordom z Ulthua nu do wypowiedzenia wojny innemu Lordowi, a na wet stra żnicze za klęcia za wiodłyby, a ca ły kontynent pochłonęłoby morze.
innej ra sie. A choć Elfy Wysokiego Rodu są ludem szla chetnym, to postrzega ne są Zgodnie z t rwa ją cą wiele tysięcy la t tra dycją , na Bliźnia czym Tronie
często ja ko wyniosłe, wyra chowa ne i nierozsą dne. Ulthua nu za sia da Król Feniks i Wieczna Królowa . Wybiera się ich spośród
szla checkich rodów, ja ko godnych dźwiga nia brzemienia rzą dów na wyspie-
SZTUKA PROWADZENIA WOJNY kontynencie. Na dwora ch Króla Feniksa i Wiecznej K rólowej sta le zma ga ją się
W obliczu zmierzchu sw ej ra sy Elfy Wysokiego Rodu ut rzy mywa ć muszą szla checkie koterie żą dne rozszerzenia swych osobistych wpływów, a ta kże
doskona le wyszkoloną a rmię, zdolną odpiera ć a ta ki niezliczonych wrogów. Ka żdy wzmocnienia sta tusu i powa gi swego królest wa .
Elfy Wysokiego Rodu odbiera za tem wojskowe szkolenie, które za czyna w Za da wnych dni na jba rdziej wpływowym ze wszystkich było
młodym wieku , by szybko osią gną ć biegłość w wa lce miecz em, włócznią i łukiem. Królestwo Na ga rythe, lecz z cza sem chwa ła spa dła na Wewnęt rzne K rólestwa ,
Ścisłe za sa dy służby wojskowej spra wia ją , że Ulthua n może powoła ć pod broń szczególnie za ś na Ca ledor i Sa phery, a osta tnimi cza sy na Ea ta ine.
a rmie zna cznie większą niż mogła by sugerowa ć jego popula cja . Rekrutują cy się z
obywa teli, doskona le wyszkoleni żołnierze two rzą trzon a rmii Elfów Wy sokiego KROLESTW A WEWN ETRZ NE
Rodu – zna kiem rozpozna wczym są ich bia łe tuniki i lśnią ce zbroje. Synowie Królestwa Wenętrzne ota cza kordon Gór Annulii, który chroni je p rzed świa tem
szla chty szkolą się na Srebrne Hełmy , wspa nia łe elfie rycerstwo i a wa nga rdę zewnęt rzny m. Pełnią również role pa ństw buforowych dla Królestw Zewnęt rz-
ka żdej a rmii Ulthua nu. Niepowstrzyma na ja zda słynie z przeła mywa nia muru nych. Wielu mieszka ńców Królestw Wew nęt rznych to osoby za mknięte w sobie i
zwa rtych ta rcz i dobija nia wroga przy pomocy grotów swoich długich kopii.
rozma rzone. Rek rutują się z nich niez równa ni uczeni, mistycy i cza rodzieje, lecz
Genera łowie Elfów Wy sokiego Rodu muszą liczyć się życiem ka żdego wojownika . na zbyt często popa da ją w sta ny medyta cji, z których ciężko ich wyrwa ć. Uda je się
Maleją cej z roku na rok popula cji elfów nie sta ć na ta kie stra ty. to jedynie w cza s na głej i pa lą cej potrzeby.
Ka żdy elf jest wpra wnym żołnierzem. Te, które posta nowiły
poświęcić swoje życie sztu ce wa lki, sta ją się na jba rdziej za bójczymi wojownika mi EATAINE
świa ta . Są i ta kie, które decydują się na żołnierską dolę z innych powodów, w Biorą c pod uwa gę, że wła śnie stą d pochodzi obecnie pa nują cy Król F eniks, Ea ta ine
rea kcji na widzia ne akty przemocy, z ża lu, a na wet z chęci poszukiwa nia wiedzy. ja wi się pierwszym pośród wszystkic h królestw elfów. Ta k na pra wdę jest jedy nie
Wojownicy Cienia z Na ga rythe to posępni wojow nicy, którzy wa lczą szuka ją c prowincją dla mia sta -pa ństwa , ja kim jest Lothern. Ea ta ine jest na jba rdziej na
zemsty. Szla chetne i loja lne Bia łe Lwy z Chra pce, dla odmia ny, poświęca ją życie południe wysuniętym k rólestw Ulthua nu, a jego ziemie dzieli na pół Cieśnina
ochronie K róla Feniksa z Ulthua nu. Lothern, jedyna droga łą czą ca ocea n z Morzem Wewnęt rzny m. W Ea ta ine roi się
Elfy Wysokiego Rodu przenoszą swoje w rodzone poczucie sma ku nie od winnic, willi i letnich rezydencji szla checkich rodzin, które tu odpoczywa ją od
tylko na sztukę wa lki, nietrudno doszuka ć się go w używa nej przez nie broni i zgiełku mia sta . To Lothern jest pra wdziwym centru m Ea ta ine i źródłem jego
pa ncerza ch. Ic h zb rojownie pełne są kunsztownych i elega nckich oka zów. Miecze wspa niałości. Mia sto jest jedny m z cudów świa ta , a ten, komu uda ło się je
przeka zuje się z ojca na syna , a większość z nich to pa mią tki rodowe, ostrza , które zoba czyć, nigdy nie za pomni tego widoku.
posma kowa ły krwi w ty sią ca ch bitew. Zbroje to wykut e z kunsztem pa ncerze z Zbliża ją cy się do Lothern ma ryna rze widzą na jpierw Lśnią cą Wieżę,
cienkich, meta lowych łusek, które dzięki swej lekkości i giętkości nie ogra nicza ją wielką la ta rnię morską , w której płonie ogień tysią ca la mp. La ta rnia stoi na
zręcz ności i zwinności elfów. Zdobienie miec zy i pa ncerzy c zynią z nich ska listej wysepce, na zdra dzieckich woda ch u wylotu Cieśniny Lothern. Ta
pra wdziwe dzieła sztuki. Podobnie rzecz ma się z boga to zdobionymi, wysokimi giga ntyczna forteca stoi na st ra ży Szma ra gdowych Wrót, pierw szej morskiej
hełma mi, w których odbija ją się promienie słońca . Wiele z nich przyozda bia się bra my Lothern. Ten, kto zbliża się do Szma ra gdowych Wrót może się z na leźć w
doda tkowo ka mienia mi szla chetnymi. krzyżowym ogniu L śnią cej Wieży i sa mych Wrót. Sa m widok tych wielkich
Elfy Wysokiego Rodu uczyniły z ma gii sztukę, której ta jniki są ba stionów sta rcza , by odebra ć chęć a ta ku wszystkim na jeźdźcom, za wyją tkiem
niedostępne dla pozosta łych ra s. To one ja ko pierwsz e rozpoczęły studiowa ć tych niespeł na rozumu .
ma gię i pozosta ją na jwiększymi jej mistrza mi w zna nym na m świecie. Ma gia Ka żdy, kto może p rzepłyną ć przez Szma ra gdowe Wrota , zna jdzie się
Elfów Wysokiego Rodu chroni wyspę Ult hua n przed za tonięciem i za gła dą w w szerokim ka na le Cieśniny, między stromy mi klifa mi wa łów obronnych
bezdennej topieli. Ma gowie z Ulthua nu niera z przechyla li sza lę zwycięstwa na pilnowa nych sta le przez ga rnizon czujnych i doskona le wyposa żonych wojowni-
stronę elfów, czy to mocą ognistyc h pocisków, czy siłą budzą cej grozę Wysokiej ków Stra ży Morskiej. Ka na ły za myka ją olbrzymie, sreb rne w rota wysa dza ne
Ma gii. Elfy Wysokiego Rodu p rzeka za ły przed la ty ta jniki Ma gii człowiekowi, sza fira mi wielkości dłoni – oto druga przeszkoda na drodze tych, którym
lecz cza rodzieje ludzi z Kolegiów Ma gii nie dorównują Ma gom z Ulthua nu pod odmówiono wstępu do mia sta . Za wrota mi leży wielka la guna , na której unoszą
ża dnym względem, czy to u miejętności, czy to wiedzy. się okręty na jprz eróż niejsz ego ksz ta łtu i przezna czenia , od niewielkich jednost ek
ULTHUAN wypoczynkowych po wielkie okręty wojenne – ca ła flota Elfów Wysokiego Rodu
zrzuca tu kotwicę. Wokół la guny leży Lothern, jedyne miejsce na Ulthua nie, do
Cywiliza cja Elfów Wysokiego Rodu zrodziła się na Ulthua nie, ogro mnej wyspie- którego wpuszcza się nie-elfy. Podróż nicy mogą bez ogra niczeń za chwyca ć się
kontynencie, ra jskiej wyspie stwo rzonej specja lnie dla elfów przez Pra da wnych, mia stem, podziwia ć wysokie, niespełna siedemdziesięciomet rowe monu menty
którzy ukszta łtowa li pierwotny wyglą d tego świa ta . Ulthua n leży na Wielkim Króla Feniksa , Wiecznej Królowej i potęż nych Elfich Bogów . Nie wolno im
Za chodnim Ocea nie, między Sta rym a Nowym Świa tem i jest pierścieniem ziemi, jedna k przekra cza ć trzecich w rót ze złota i rubinów, za którymi leży Morze
który ota cza ją a rchipela gi niezliczonych, niewielkich wysp . W pierścieniu jest Wewnętrzne.
jedna przerwa , który two rzy na południu kontynentu Cieśninę Lot hern - jedyną
drogę morską łą czą cą ocea n z Morzem Wewnętrz nym wyspy. CALEDOR
Sa m Ulthua n skła da się z Zewnętrznych i Wewnętrznych K rólestw. Na za chód od Ea taine leżą górskie, sła bo zaludnione ziemie Ca ledoru. W
Te pierw sze leżą na d ocea nem, te drugie na d Morzem Wewnętrz nym. Zewnęt rz- przeszłości wielu Królów Feniksów wywodziło się wła śnie stą d, a królestwo

72 || S t r o n a
Fanta sy S k ir m ish
dysponowa ło potęgą , która nija k się mia ła do niewielkiej popula cji. Dla czego? Oto na jwiększa w świecie ska rbnica wiedzy ma gicznej, zgroma dzona przez wieki
Odpowiedź na to pyta nie za mykała się z w jedny m słowie – Smoki. przez ma gów i uczonych Elfów Wysokiego Rodu, któ rzy poświęcili swe życie
W Ca ledorze, pod płoną cymi szczyta mi Gór Grzebietu Smoka , groma dzeniu ta jników Sztuki. Wieża Hoetha wyra sta wysoko pona d ota cza ją cy ją
potężne stworzenia za kła da ły swoje leże, a w leżą cych pośród ponurych, la s. Bia ła niczym kość konstrukcja , dzieło inżynierii, która opiera się na ma gii,
wulka nicznych szczytów żyznych dolina ch, roiło się od zwierzyny i na wet smok wznosi się na pra wie kilometr w gó rę. Wież ę zbudowa no z górą dwa milenia
mógł w nich za spokoić swój a petyt. Tu przed wieka mi Ca ledor Obła ska wia cz temu, z polecenia Króla Feniksa Bel-Korha drisa , Króla -Uczonego. Konst rukcja stoi
Smoków podporzą dkowa ł sobie przera ża ją cą bestię, za kła da ją c jej za klętą uprzą ż z na przecięciu wielkich żył geo ma ncyjnych i koniunkcji ma gicznej energii krą żą cej
czystej sta li wykutej w go reją cym sercu Kowa dła Va ula . Na jego cześć potomko- w wirze i czerpie z nich większą potęgę niż mogła by jej da ć zwykła cegła i
wie na zwa li swoje królestwo Ca ledorem. mura rska za pra wa .
W bitwie nikt nie mógł sta wić im czoła , albowiem Smoczy Ksią żęta z Śnieżniobia łą , ka mienną iglicę Wieży Hoetha , której szczyt tonie w
Ca ledoru byli budzą cymi stra ch wojownika mi, a ich wierzchowców nie sposób chmu ra ch, wida ć z ka żdego miejsca w Sa phery. Dojścia do niej strzegą kręgi iluzji
było powstrzyma ć. A choć Smoczych Ksią żą t było niewielu, to sta nowili i la birynty ma gii, i tylko ci, którzy ma ją pozwolenie Mistrzów Wiedzy Ta jemnej,
niszczycielską siłę, którą trudno było z czy mś po równa ć. mogą odnaleźć wła ściwą drogę do wieży. Ci, którzy szuka ją w świą tyni mą drości i
Z cza sem wulka ny przesta ły wybucha ć, a ca łe góry jęły stygną ć. oświecenia , zna jdą je. Ci, którzy szuka ją potęgi, giną bez wieści.
Kiedy górskie szczyty przesta ły zia ć ogniem, ten sa m los spotka ł i smoki. Jeden po Wieża Hoetha jest również siedzibą Mistrzów Miecza , a scetycznych
drugim za pa da ły w sen, z któ rego cora z trud niej było je obudzić. Wra z z u tra tą wojowników, którzy poświęca ją swoje życie poszukiwa niu mą drości i szkoleniu
mocy prz ez smoki, swą potęgę ut ra cili również Ksią żęta z Ca ledoru. Długoletnie się w kontrolowa nej przemocy. Medytują i zgłębia ją ta jniki sztuki wa lki, póki nie
pa nowa nie Smoczych Ksią żą t dobiegło końca , a wra z z nim Ca ledor stra cił tron osią gną niezrówna nej biegłości we wła da niu orężem. Mist rzowie Miecza preferują
Króla Feniksa . Z cza sem inne królestwa , w tym szybko rozwija ją ce się, ta rgowe wa lkę wielkim mieczem i wła da ją nim z wp ra wą , o której zwykli wojownicy
mia sto-pa ństwo Lothern w Ea ta ine, przyć miły chwa łę sta rego k rólestwa Ca ledoru. mogą jedynie ma rzyć . Mistrzowie Miecza są stra żnika mi Mistrzów Wiedzy
Ma gicznej i podda nymi Króla Feniksa . Arcymist rz Wiedzy Ma gicznej wysyła ich
ELLYRION często, by za żegna li groźbę wiszą cą na d Wieżą bą dź ca łym Królestwem.
Ellyrion to kra ina umia rkowa nie ciepłych la t i ła godnych zim. Kra ina rozległych Ma gowie z Sa phery i ich stra ż przyboczna zmusza ni są często do
równin, na których rozbrz miewa huk kopyt wielkich sta d elfich ruma ków. opuszcza nia swych sa motni, by na wezwa nie Króla Feniksa wspomóc jego a rmie.
Dotknięte mocą wszechobecnej ma gii, wypa sa ją ce się na stepowej, długiej t ra wie, W cza sie wojen niektórzy z ma gów z Sa phery udowodnili, że są w równym
ellyria ńskie ruma ki są na jszybszymi i na jszla chetniejszy mi ze wszystkich stopniu wielkimi wojownika mi, co męża mi sta nu. Wielu z nich powierza się
czworonożnych stworzeń. Szybkie niczym wicher i dozgonnie loja lne, są dowództwo wielkich a rmii w na jdziwniejszych i na jda lszych za ką tka ch świa ta .
doskona łymi wierzchowca mi dla tutejszej szla chty. Są również solą w oku
Mrocznych Elfów i te zrobiły niema l wszystko, by ukra ść Ellyria ńskie ruma ki i KROLESTW A ZEWN ETRZ NE
wykorzysta ć je na potrzeby wła snej a rmii.
Ellyria ńscy Mistrzowie Koni sta le pa trolują z siodeł północne rubieże TIRANOC
Ulthua nu, wypa trują c śla dów na ja zdu Mrocznych Elfów bą dź Norsmenów, a Tira noc jest na jda lej na za chód wysuniętym królestwem Ulthua nu. W za mierz-
ellyria ńscy jeźdźcy słyną na wyspie ja ko twa rdzi i spra wni rycerze. chłych cza sa ch była to na jpiękniejsza z ziem za mieszka łych przez elfy, gdzie
Jedynym wielkim mia stem w Królestwie Ellyrionu jest Tor Elyr, które pokryte śniegiem sz czyty górowa ły na d ukwieconymi łąka mi. Mieszka ńcy
leży na brzegu Morza Zmierzchu . Mia sto obejmuje kilka za mków, wysta wionych Tira noc byli wielkimi żegla rza mi, którzy skolonizowa li większość wschodnich
na niewielkich wyspa ch połą czonych ze sobą siecią sreb rnych mostów. Ka żdy z wybrzeży Nowego Świa ta . Z kolonii płynęło boga ctwo: złoto na miejskie wieże,
za mków jest pa ła cem, wykutym w litym ka mieniu ska listej wyspy. Mury Tor Elyr sreb ro na zdobienie rydwa nów, futra na zimową odzież i sioła na leka rstwa
z dumą i butą wznoszą się na d kra jobra zem, a proporc e miejskie wyzywa ją co przeciw cho robom. Słyną cy ze swych u miejętności i odwa gi woźnice Rydwa nów
łopocą na wietrze. Nieust ra szeni ellyria ńscy jeźdźcy odpoczywa ją w mu ra ch Tor z Tira noc urzą dza li wyścigi między swy mi mia sta mi z bia łego ma rmuru. Lud żył
Elyr po t ruda ch wypra w na wybrzeże, w cza sie któ rych w ędru ją ca łe dnie, śpią c w w pokoju i za dowoleniu, lecz cza s szczęśliwości złotego wieku mia ł wkrótce
ra zie potrzeby w siodła ch. dobiec końca .
AVELORN W Cza sie Zmierzchu , w godzinie, kiedy Mroczne Elfy oderwa ły się
od Ulthua nu, Tira noc poniosło ciężkie st ra ty. W kul mina cyjnym pu nkcie wojny
Na północny wschód od Ellyrionu, za rzeką Arduil, leży wielka Puszcza Avelorn, ma gowie Mrocznych Elfów u wolnili ta k złowrogie moce, a ma gowie Elfów
na jsta rsze z e w szystkich Elfich K rólestw. Gęstwa tutejszyc h ga jów skrywa pra sta rą Wysokiego Rodu zmuszeni byli użyć w odpowiedzi tak potężnych za klęć, że ca ły
świetność, a pod koroną drzew cią gle jesz cze żyją legenda rne stwo rzenia . Drzewce Ulthua n dozna ł zniszczeń. Ti ra noc za lało morze i wielkie królestwo niema lże
cią gle wypa sa ją dzikie dęby i słoneczne drzewa . Wielkie orły za kła da ją gnia zda na znikło z powierzchni ziemi. Z powodzi oca la ł ledwie skra wem ziemi ze złupio-
za klętych turnia ch, a jednorożce przecha dza ją się po ską pa nych promienia mi nymi mia sta mi, podcza s gdy kupieckie regiony Tira noc za bra ł ocea n.
słońca pola na ch. Żyją ce tu elfy są dziwniejszą , nieziemską odmia ną elfów i bliżej Ci, którym uda ło się przeżyć, poprzysięgli przyw rócić królestwu jego
im do Leśnych Elfów z Athel Loren niż k ra ja n z Ulthua nu. da wną chwa łę. Przez milenia powoli wypełniali przysięgę i dziś w Tira noc znowu
Królestwem Avelorn rzą dzi Wieczna Królowa , wybra nka Ma tki w mia sta ch tętni życie. Mieszka ńcy królestwa nigdy nie za pomnieli o przeszłości,
Ziemi, pa ni wiecznego la su, stra żniczka na tury i obrzą dków złotej wiosny , ta , a w ich serca ch cią gle płonie ogień niena wiści do Mrocznych Elfów.
która za sia da na Bliźnia czym Tronie Ulthua nu.
Na za klętych pola na ch Avelorn pa nuje wieczne la to. Pod balda chi- ZIEMIE CIENIA
mem z liści ta ńczą i śpiewa ją złotolicy podda ni Wiecznej K rólowej. Jej dwór Mroczne i wyludnione dziś zimie były ongiś częścią potężnego K rólestwa
przenosi się z miejsca na miejsce, przemierza ją c ca łe Avelorn w wielkiej pa ra dzie, Na ga rythe. Wła śnie tu pierwszy Król Feniks, Aena rion i jego K rólowa , złowiesz-
a gdzie się za trzyma , rozbija pa wilony z kolorowego jedwa biu. W dzień la s cza Mora thi mieli swój dwór. Elfom z Na ga rythe przyszło przez wiele la t wojowa ć
rozbrz miewa śmiechem elfich za ba w, w nocy mrok rozświetla ją za klęte ognie z potęgą Cha osu, póki Aena rion osta tecznie nie za triumfowa ł, a świa t nie zosta ł
królewskiego o rsza ku, któremu towa rzyszą uczty i igra szki. Avelorn ze swą uwolniony od grozy Mrocznych Bo gów. Bezko mpromisowa wa lka za ha rtowała i
doskona łą pogodą , żyznymi la sa mi i niema lże nieśmiertelnymi mieszka ńca mi ja wi przyniosła Na ga rythe roz gorycz enie, które sp ra wiło, że inne elfy jęły postrz ega ć
się ra jem, o któ rym śmiert elnicy mogą jedynie ma rzyć. tutejszy lud ja ko okrutny i krwiożerczy . Po śmierci Aena riona , tron królestwa
Jedna k za beztroską kryje się za ciekła wrogość. Koterie Wiecz nego odziedziczył jego zrodzony z Mora thi syn, Ma lekith i rzą dził w Anlec przez wiele
Dworu za biega ją o ła ski Królowej. Odwieczną rywa liza cję wida ć na ka żdym la t, a ż do Cza su Zmierzchu.
kroku, a w ka żdym ża rcie kryje się śmiertelna groźba . W Avelorn spra wa prestiżu Koniec końców, Ma lekith zbuntowa ł się przeciw pra wowitemu
jest kwestią życia i śmierci. Być wybra ną na dwórkę Królowej, to na jwyższy Królowi Feniksowi, a wierni mu wo jownicy ru szyli na dziką , niszczycielską
za szczyt, ja ki może spotka ć elfią pa nnę i jej rodzinę, a ma rz eniem ka żdego wojnę. Na ga rythe zosta ło zniszczone, a poka źna część tutejszyc h elfów uciekła za
młodzieńca z Avelorn jest zosta nie jej ma łżonkiem. Ka żdy na dworze Wiecznej swym pa nem na zimne ziemie Nowego Świa ta , by sta ć się Mrocznymi Elfa mi –
Królowej szuka możliwości podniesienia swojego sta tusu koszt em swyc h rywa li. nikczemny mi kuzyna mi Elfów Wysokiego Rodu. Wszystko, co zosta ło z du mnego
Do na jba rdziej za ufa nych dwórek K rólowej na leży Gwa rdia Dziewic – regiment niegdyś Królestwa Na ga rythe to Ziemie Cienia , które budzą stra ch i nieufność.
stu elfich pa nien, które szkolą się w sztuce wa lki, póki ich umiejętność wła da nia Wyludnione ziemie prz emierza ją dziś jedynie węd rowcy i dzikie zwierzęta .
włócznią i łukiem nie osią gnie (bą dź nie przewyższy) poziomu na jlepszych Potężna forteca Anlec, w mu ra ch której Aena rion i jego syn Ma lekith
wojowników Ulthua nu. Piękne wojowniczki towa rzyszą Wiecz nej Królowej spra wowa li swoje rzą dy na d dumny m ludem Na ga rythe, zosta ła zniszczona w
za wsze, służą c jej ra dą i ochroną . wojnie Cza su Zmierzc hu. Wiele ra zy Mroczne Elfy wra ca ły, zgła sza ją c pretensje
Wiele elfów podróżu je do Avelorn, by za silić szeregi dwo rza n do tronu Królestwa i za ka żdym ra zem Elfom Wysokiego Rodu uda wa ło się je
Wiecznej K rólowej, nie dziwi więc fa kt, że na jej dwo rze spotka ć można odeprzeć. Ruiny Anlec wielokrotnie u ma cnia no, walczono o nie i ponownie je
na jwiększych hero sów Ulthua nu. Cią gną do Avelorn, by wzią ć udzia ł w turnie- niszczono, lecz na wet dziś główna siedziba przodków przycią ga tu Mroczne Elfy.
ja ch, wyka za ć się siłą , umiejęt nościa mi jeździeckimi c zy łuczniczymi, a wszystko Powia da ją , że w walka ch o ruiny Anlec zginęło więcej elfów niż gdziekolwiek
to, by udowodnić swą przyda tność na dworze i, jeśli tylko się uda , zwrócić na indziej na Ulthua nie.
siebie uwa gę Wiecznej K rólowej.

SAPHERY WYSPY
Północne Wyspy ucierpia ły zna cznie w wojna ch Cza su Z mierz chu. To tu
Na południe i wschód od Avelorn, na d brzega mi Morza Snów, leży Sa phery, uwolniono ka ta strofalne siły, które za topiły ziemie i st rza ska ły północną część
królestwo ma gii. Sercem Sa phery jest Wieża Hoetha , świą tynia Boga Mą drości. kontynentu. Oca la łe wyspy to miejsca udręczone i spa czone, oga rnięte o gniem i

73 | S t r o n a
Wa rhe im
śmiercią , i niema lże ma rtwe. Życie, któremu uda ło się tu przetrwa ć, to życie
wypa czone przez pływy mrocznej energii Dha r, którą pozosta wiła po sobie wojna . KRONIKI KROLOW FENIKSO W
Monstra z cza rnej głębi ocea nu, która pochłonęła tutejsze ziemie, wychodzą na Ulthua nem rzą dzi ca ły zbiór ksią żą t, księżnych i ma gów, którym przewodzą Król
brzeg, by wy ruszyć na łowy. Feniks i Wieczna Królowa . Stosunki podda ńcze między wła dca mi nie są tak
Wyspy na leża ły ongiś do elfów z Na gga rond i te cią gle zgła sza ją do proste, ja k wska zywa łyby na to noszone przez nich tytuły. Tytuł królewski nie
nich swoje p ret ensje. Elfy z Ulthua nu utrzymują na tych opuszczonych ziemia ch jest dziedziczony, a tytuł królowej jest, co więcej, K ról i Królowa utrzymują
sieć fortec i wież stra żniczych, które ostrzega ć ma ją przed na jeźdźca mi. Rok po oddzielne dwory.
roku trwa tu wa lka . Cza sem Wyspy tra fia ją w ręce Mrocznych Elfów, kiedy Od za wsze Wieczna K rólowa Ulthua nu jest za ra zem K rólową
indziej pozosta ją pod kontrolą wojowników Króla Feniksa . W istocie dla tych Avelorn. W jej królest wie zna jduje się główna świą tynia Ma tki Ziemi, a sa ma
ziem za pa dł Zmierzch. królowa postrzega na jest ja ko duchowa przywódczyni ca łej ojczyz ny elfów. Elfy
Na Nieszczęsnej Wyspie, na jwiększej z wszystkich oca la łych, ze Wysokiego Rodu pokła da ją w jej osobie wielkie na dzieje. Wiecz ną Królową
spowitej mgłą dziczy wyra sta wielka świą tynia Kha ina , Elfiego Boga Wojny. zosta je za wsze pierwo rodna córka poprzedniej wła dczyni, poczęta w cza sie
Świą tynia długo pozosta wała opuszczona , lecz cią gle jest za równo dla Mrocznych trwa ją cego rok ma łżeństwa z Królem Feniksem. Po forma lnym za kończeniu
Elfów ja k i dla Elfów Wysokiego Rodu miejscem o wielkim zna czeniu, miejscem, ma łżeństwa ka żde z nich ma pra wo pójść swoją drogą . Mogą również za wrzeć
w którym drzemie wielka potęga . Oba na rody czczą Kha ina i oba roszczą sobie nowe zwią zki ma łżeńskie, a le tylko córka Wiecznej K rólowej i K róla Feniksa ma
pra wa do jego świą tyni. pra wo zosta ć nową Wieczną Królową . Dla tego też to wła śnie Królowe Avelorn
Sa ma świą tynia jest olbrzy mim, cza rny m ołta rzem, na który spoczywa były za wsze Wieczny mi Królowymi, a ich linia pa nuje nieodmiennie od niepa -
broń o niezrówna nej mocy. Ka żdy, kto na nią spojrzy, widzi co innego, włócznię, miętnych cza sów.
miecz, czy topór, a le ka żdy przyzna je, że oręż ocieka krwią . Ten, kto ośmieli się Króla Feniksa dla odmia ny wybiera się na drodze elekcji spośród
na nią spojrzeć, słyszy w duszy pieśń, obietnic ę przemocy i zniszc zenia . Ksią żą t Ulthua nu, dokła dnie w rok po śmierci poprzedniego wła dcy. Korona cja
CHRACE & COTHIQUE Króla Feniksa odbywa się za wsze podcza s świętej ceremonii w wielkiej pira midzie
Świą tyni Asurya na przy udzia le legionów Stra ży Feniksa i ksią żą t z Ulthua nu.
W da wnych cza sa ch Chra ce i Cothique na leża ły do ziem rela tywnie nieza miesz- Wyborowi nowego Króla Feniksa towa rzyszą liczne intrygi, a pełen
ka łych, ziem które przycią ga ły jedynie tych szuka ją cych ucieczki od cywiliza cji i na pięcia proces elekcji spra wia , że często emoc je biorą górę na d rozsą dkiem.
pra gną cych powrotu na łono na tury. Dziś królestwa oga rnięte są bezusta nną Zgodnie z tra dycją , osta tnie trzydzieści dni z rocznej ża łoby przezna cza się na
wojną . elekcję, jedna k w pra ktyce deba ty za czyna ją się zna cznie wcześniej. Polityczne
Prz ez Chra ce prowa dzą główne szla ki na ja zdów Mrocznych Elfów, spory za czyna ją się po pra wdzie jeszcz e za nim pa nują cy Król Feniks u mrze. Elfy
które szuka ją dostępu do Królestw Wewnętrz nych. Przez Chra ce bezusta nnie Wysokiego Rodu po prostu uwielbia ją intrygi, a nie ma na to lepszego c za su niż
cią gną wojska rusza ją ce na wojnę przeciw Mrocz nym Elfom. Wo jny uczyniły te cza s elekcji nowego wła dcy.
ziemie ba rdziej niebezpiec znymi. Odosobnione społeczności rozrzu cone po Na jwiększe rody Ulthua nu szuka ć będą wła snego ka ndyda ta i zrobią
pokrytych la sem góra ch musia ły ufortyfikowa ć swoje siedziby. Miejscowi są wszystko, by inni a rystokra ci popa rli i zaa kceptowali ich wybór. Co więcej, ka żde
za woła nymi myśliwymi i zwia dowca mi, biegłymi w wojnie pa rtyza nckiej i królestwo Ulthua nu pra gnie, by K ról Feniks pochodził z ich ojczyzny. Z tegoż
wyszkoleni w wa lce łukiem, mieczem i toporem. wła śnie powodu, szla checkie rody okła da ją swe wa śnie na bok bą dź sta ra ją się
Myśliwi z Chra ce sta le przepa trują przepra wy przez swo je ziemie i zna leźć ka ndyda ta , który pogodziłby interesy w szystkich.
jeśli zoba czą Mroczne Elfy, podejmu ją dzia ła nia . Wielkie orły wysyła ne są po Mimo wszelkich możliwych oszu stw, ma nipula cji i intryga nctwa , z
pomoc, a mieszka ńcy sta ją pod broń, by da ć odpór wrogowi. Regimenty łuczni- których korzy sta się w cza sie elekc ji, jest rz eczą niedopuszcza lną , by pra ktyki te
ków i włóczników, wychowa nych w góra ch, twa rdych wojowników, należą do przerodziły się w a kty gwa łtu czy otwa rtego sa bota żu. Czyny ta kie uzna ne byłyby
na jlepszych w ca łym Ulthua nie. Za sta wia ją za sa dzki i wybija ją do nogi siły za herezję, a lbowiem Król Feniks jest na ma szczonym sługą sa mego Asu rya na .
Mrocznych Elfów, które ośmiela ją się wkroc zyć do ich d ziedziny. Niewielu przedsta wicieli szla chty oga rnia ta k silna gorą czka wła dzy, by gotowi
Góry Chra ce są ojczyzną budzą cych stra ch bia łych lwów a ten, kto byli uwierzyć choćby i przez c hwilę, że wybra ny przez ra dę w ta k podejrza nych
chce zyska ć w C hra ce mia no pra wdziwego myśliwego, mu si pokona ć jedno z wa runka ch Król Feniks mógłby zo sta ć za a kceptowa ny przez Boga Stwórcę.
potężnych st worzeń w pojedynkę. To od nich wzią ł na zwę legenda rny regiment Ceremonia , podcza s której nowy Król Feniks zosta je koronowa ny, jest
który służy u Tronu F eniksa : Bia łe Lwy – sta ra nnie dobiera ni wojownicy gwa rdii ceremonią sekretną , mistyczną i niebezpieczną , i K rólowi uda je się ją przet rwa ć
Króla Feniksa . jedynie dzięki c zynnemu ud zia łowi ma gów z Sa phery. Ic h potężne inka nta cje
Królestwo Cothique leży na wybrzeżu, a jego mieszka ńcy to twa rdy i chronią ka ndyda ta , by mógł wkroczyć w ognie odrodzenia i sta ną przed na jsurow-
przebiegły morski lud. S mukłe okręty przemierza ją wzbudzone wody północy w szym ze spra wdzia nów. Oto musi sa motnie przejść p rzez płomienie Asurya na , by
poszukiwa niu ryb, bą dź płyną c na wypra wy ha ndlowe do innych ziem. Szla ki w nich od rodzić się ja ko Król Feniks.
morskie na leżą tu do ba rdzo niebezpiecz nych, nie tylko z e wz ględu na wzbu rzone Jedynie dwa ra zy w histo rii Elfów Wysokiego Rodu zda rzyło się, by
morze, lecz również z powodu wielu potworów na wiedza ją cych tutejsze wody od ktoś próbowa ł przejść przez Pło mienie Asu rya na bez zgody Ra dy Ulthua nu i
cza su, kiedy przed wieka mi ziemie północnego Ulthua nu za pa dły się. Na przeżył. Pierw szym, który się na to ośmielił był Aena rion Obrońca , który sta ł się
północne morza Ulthua nu za puszcza ją się tra keny, wielkie, podobne do rekinów pierwszy m K rólem F eniksem, d rugi m – Ma lekith Wielki Zdra jca , który swą
mega lodony, behemeto, a na wet prz era ża ją ce cza rne lewia ta ny. Prz eżyć na tych bezczelnością ścią gną ł na siebie gniew Asurya na i w odróżnieniu od swego ojca
woda ch może jedynie na jlepszy żegla rz, a żegla rze z Cothique pływa ją cy na Aena riona wyszedł z płomieni bliski śmierci, potwornie popa rzony i oka leczony.
lekkich okręta ch na leżą do na jlepszych w świecie. Za pra wieni w boja ch morskich Oczyszcza ją cy ogień Boga Stwórcy zdefo rmowa ł cia ło Ma lekitha i wypa czył jego
z Mrocznymi Elfa mi, Norsmena mi ze Sta rego Świa ta i w zma ga nia ch z morskimi umysł. Ta ki los pisa ny jest ka żdemu, kto ośmieli się wejść w Płomienie Asurya na
potwora mi, potra fią w ra zie potrzeby prz emienić swoje chyż e sta tki w śmiercio- bez zgody ra dy i błogosła wieństwa Asurya na , Wła dcy Niebios.
nośne ok ręty wojenne.

YVRESSE A EN ARIO N
Yv resse na zywa ne jest ziemią mgieł i obejmu je sta ły lą d wschodniego wyb rzeża OBRONCA, 1-8 0 (-4500 DO -4420 WG KI)
Ulthua nu, c hoć w gra nica ch królestwa leżą również wyspy Oc ea nu Wschodniego. Pa nowa nie Aena riona Obrońcy rozpoczęło się w cza sie grozy i wojny. Potworne
Brz eg sta łego lą du jest dziki i porośnięty gęstym la sem i gla stym. Da lej od brzegu stworzenia Cha osu na wiedziły ziemie. Spa czone w rota używa ne ongiś p rzez
cią gną się wzgórza , które zmienia ją się w ma jesta tyczne, toną ce w chmura ch Pra da wnych do ich gwiezd nych w ędrówek między świa ta mi runęły i fa la
szczyty Gó r Annuli. Królest wo na leży do na jmniej za ludnionych ziem Ulthua nu. niekontrolowa nej ma gicznej energii spłynęła na zna ny świa t. Z bra m wychynęły
Elfy z innych królest w uwa ża ją Yvresse za niezbyt piękne, ot posępne wybrz eże, legiony pokrętnych i potępionych demonów. Ruszyły, by pożreć świa t. Pra da wni
lecz dla mieszka ńców strome klify i unoszą ce się na d wodą pta ki tworzą kra jobra z ponieśli klęskę, pozosta wia ją c swe osa motnione dzieci na pa stwę demonów.
równie piękny, ja k inne k ra jobra zy Ulthua nu. Złoty Wiek pokoju na Ulthua nie dobiegł końca . Niesione poprzez
Yv resse ma jedno, główne mia sto: Tor Yv resse, potężną met ropolię, morza na ogromnyc h demonicz nych okręta ch, bą dź też wysypują ce się z rozda rć
równie piękną i ma jesta tyczną ja k inne sta rożytne osa dy elfów. Przykro przyzna ć, w osnowie sa mego świa ta , nikczemne sługi Mrocz nych Bogów za lały świa t. Dzieci
że dni jego chwa ły da wno już minęły. W wielu sta rych dwo ra ch nikt nie mieszka , Wiecznej K rólowej były bezbronne, gdyż nie szkolono ich w sztuc e prowa dzenia
a a mfitea try, w których ongiś wysta wia no sztuki i przedsta wienia , świecą pustką . wojen, a ma gia służyła im tylko w cela ch pokojowych. Ma sa krowa na ca łe osa dy, a
Mury mia sta są potężne i rozległe, lecz za wsze b ra kuje wojowników, by je w pełni ca łe mia sta równa no z ziemią i Elfy Wysokiego Rodu wzniosły do swych bo gów
obsa dzić, a choć Stra żnik Yvresse jest wielkim herosem, wielu oba wia się, czy modły o oca lenie.
mia sto przet rzyma kolejny powa żny na ja zd.
Prz ed niespełna stuleciem mia sto oma l nie wpa dło w ręce hordy WYBRANIEC ASURYANA
goblinów dowodzonych przez cieszą cego się złą sła wą goblińskiego herszta Groma Z krwa wego mroku owych p rzera ża ją cych cza sów wyłonił się Aena rion,
Brzu cha spod Mglistej Góry. Nieprzeliczone siły goblinów przema szerowa ły przez na jwiększy i na jtra giczniejszy z e wszy stkich elfich herosów: przeklęty c zempion,
główny tra kt Yv resse niszc zą c go i oba la ją c stoją ce tu ka mienie stra żnicze. Hordę upa dły bóg, na jpotężniejszy wo jownik ery cią głej wojny; pierwszy, ukoc ha ny i
Gnoma przegna no spod murów Tor Yvresse tylko dzięki heroicznym wysiłkom na jba rdziej nieszcz ęsny Król Feniks Ulthua nu.
Eltha riona Ponurego. Jego wyczyn spra wił, że elfy obwoła ły go później nowym Uwielbia ją cy wędrówkę Aena rion przemierzył świa t wzdłuż i wszerz,
Stra żnikiem. Eltha rion p rzyją ł tę godność i po dziś dzień za jmuje się uma cnia niem by wrócić na Ulthua n w ów cza s na głej potrzeby. Zda wszy sobie spra wę, że
swego k rólestwa . ża łosna broń Ulthua nu nie sprosta furii Cha osu, przeda rł się do świą tyni Asurya na
i tu wzniósł modły do Boga Stwórcy o pomoc dla swego ludu. Nie otrzyma ł ni

74 || S t r o n a
Fanta sy S k ir m ish
zna ku, że bóg go u słysza ł. Aena rion spa lił swe da ry, a le bóstwo nie odpowiedzia ło. i podniósł z ołta rza wielkie, ocieka ją ce krwią ostrze, przypieczętowują c swój los i
Złożył krwa wą ofia rę, lecz pomoc nie na deszła . Koniec końców, w chwili los swego ludu.
despera cji, Aena rion za oferowa ł bóstwu siebie sa mego i za woła ł, że gotów jest
rzucić się w święty ogień, byle Asu rya n oca lił jego lud. Ja ko, że bóstwo znów nie SMIERTELNY BOG
odpowiedzia ło, Aena rion wiedziony złożoną przysięgą rzucił się w szaleją ce Kiedy Aena rion wrócił w wir walki, nikt nie mógł sta wić czoła jego potędze. Nikt
piekło gorą cych płomieni. Jego cia łem wst rzą snęła a gonia , a ból skręcił jego nie mógł powstrzyma ć jego ręki wiedzionej mocą Boga Stwórcy, w której dzierżył
członki. Płomień oga rną ł włosy, a serce elfa za trzyma ło się. Ci, którzy przyszło na Owdowiciela , ni bóg, ni demon nie mógł ujść jego gniewowi.
to pa trzeć my śleli, że zginą ł. I w tedy sta ł się cud . Za królem cią gnęły się szczególnie tłumnie te z elfów, który m wojna z
Aena rion nie podda ł się śmierci. Powoli, ta rga ny bólem, p rzeda rł się Cha osem przyniosła na jwięcej roz goryczenia , a on poprowa dził je na ponure
przez płomienie. A gdy tylko to zrobił, popa rzona skóra zosta ła wyleczona , a jego ziemie Na ga rythe leżą ce na północy Ulthua nu i tu u rzą dził swój dwór. Ku
spa lone włosy odrosły. Opuścił płomienie nietknięty, choć odmieniony przez za skoczeniu wszystkich, wzią ł sobie drugą żonę, obcą , ta jemniczą i piękną
oczyszcza ją cy ogień. Duch Asurya na wstą pił w niego. Wokół niego ja śniała ja snowidzkę o imieniu Mora thi. Elfy szepta ły między sobą , że wyrwa ł ją z niewoli
poświa ta , którą widzia ł ka żdy, kto na niego spojrza ł. I ka żdy poją ł, że sta ł się on demonów Sla a nesha . Z ich zwią zku na rodził się Ma lekith, który sta ć się mia ł
na czyniem niewidzia lnej mocy. A kiedy prz emówił, elfy spieszyły, y wypełnić na jba rdziej zniena widzonym z elfów. Dwór Aena riona zyska ł sobie złą sła wę,
jego wolę. gdyż był mroczny i przera ża ją cy ja k jego wła dca , a elfy z innych królestw omija ły
Opuściwszy świą tynie, Aena rion powiódł elfy na wojnę. Oto u go z da leka . Opowieści o okrucieństwie Aena riona jęły krą żyć po Ulthua nie i
wyjścia czeka ła na niego wyją ca Horda Chaosu. Jednym ciosem swej myśliwskiej na wet Caledor wycofał swych smoczych jeźdź ców na południe do swego
włóczni usiekł księcia demonów, który sta ł na czele wra żych wojsk, a podniósłszy królestwa .
broń demona , wyrżną reszt ę odra ża ją cej hordy, albowiem oto ła ska Asurya na Powia da no, że czyn Caledora przyją ł Aena rion z wielkim gniewem,
wypełniła cia ło Aena riona . lecz nim zdą żył podją ć ja kiekolwiek kroki względem dotychcza sowego przy ja cie-
Widzą c jego wyczyny, elfom urosło serce i cią gnęły pod jego la , demony znowu za a ta kowały. Ruszyły w ta kiej sile i z ta ką za ciekłością , że
szta nda ry, na wet wtedy, kiedy demonom uda ło się otrzą sną ć z niespodziewa nej wszyscy p rócz Aena riona pojęli, że wojna za kończy się klęską , a świa t jest
pora żki. Ca ledor Obła ska wia cz Smoków, na jwiększy ma g swoich cza sów, złożył stra cony.
hołd Aena riowi i wspólnie jęli szkolić elfy w sztuce wojennej.
Na czele swej a rmii Aena rion sta ną ł przeciw demonom, za bija ją c bez
WIR
litości ich czempionów i rozbija ją c ich kolejne a rmie. Przywdzia wszy wykutą na Ca ledor, świa dom w pełni sza leństwa Aena riona , uzna ł, że pozosta ło jedno jedyne
Kowa dle Va ula zbroję, Aena rion był niema lże nieśmiert elny, a a rmie elfów i wyjście. Dotą d rozka z sta rego przyja ciela powstrzymywa ł go przed stworz eniem
smoków wybija ły stoją ce na ich drodze hordy demonów . wiru, lecz tera z w obliczu krwa wej pożogi wieszczą cej zbliża ją cą się za gła dę
W chwili wytchnienia między bitwa mi Aena rion poją ł za żonę świa ta , nie pozosta ło już nic do stra cenia . Ca ledor wezwa ł na jpotężniejszych
Wieczną Królową Asta rielle, która powiła mu córkę Yvra ine i syna Moreliona . Ma gów Elfów Wysokiego Rodu, a ci sta wili się zgodnie na Wyspie Uma rłych, by
Nie da ne mu było jed na k za zna ć rodzinnego spokoju, gdyż siły Cha osu za a ta ko- rozpoczą ć wielki rytua ł. Na jpotężniejsze d emony -cza rnoksięż nicy Cha osu zebra li
wa ły ponownie, a dźwięk sreb rnych rogów wez wa ł Króla na wojnę. się, by z robić wyłom w ścia nie za klęć chronią cych wysp ę.
Z rozda rtych spa czonych w rót hordy demonów za a ta kowa ły ze Zrozumia wszy, że nic nie pow strzy ma Ca ledora Obła ska wia cza
zdwojoną siłą , a ich liczba była nieprzeliczona . Śmierć ka żdego elfa niosła gorzką Smoków przed dopełnieniem rytua łu, Aena rion nie mia ł wyjścia . Zebra ł swoje
stra tę, a wielu boha tero m p rzyszło odda ć życie. Ka żdego ubitego d emona wojska i ruszył ku Wy spie Uma rłych, by bronić zgroma dzonych ta m Ma gów.
za stępowa ły kolejne, gotowe d epta ć zwłoki pobra tymców, byle rozedrz eć elfa na Wrogie a rmie spotka ły się w sa mym centru m Ulthua nu. Smoki ta k liczne, że ich
strzępy . skrzydła przesłoniły niebo, spa dły na hordy Cha osu. Na lą dzie i morzu rozgorza ła
Wojna cią gnęła się ca łe stulecie, bez wytc hnienia i bez ozna k osta teczna wa lka między elfa mi i legiona mi demonów. Przed śmiertne drga wki
zwycięstwa i elfy jęły t ra cić serce do wa lki. Na wet nieprzejed na ny Aena rion poją ł, potworów wzburzyły morz e, a smoki spa da ły na ziemię za bija ne mocą śmiercio-
że w t ej wojnie nie może być mowy o z wycięstwie, że elfy czeka powolna , lecz nośnych za klęć. W mo mencie utwo rzenia wiru morz e za wrza ło, a z północy
nieunikniona klęska . Wtedy to Ca ledor, mą dry i pra sta ry ma g, zaproponował powiał potworny wia tr. Niebo pociemnia ło, a bezlitosne pioruny jęły bić w
rozwią za nie, które pokrzyżowa ć mogło pla ny Bogów Ciemności. Wieki zdobywa - umęczoną ziemię.
nej wiedzy podpowiedzia ły mu, że Bra my Pra da wnych runęły i że wła śnie dzięki Podcza s gdy bitwa trwa ła w na jlepsze, ma gowie Elfów Wysokiego
temu sta rożytnemu urzą dzeniu uda ło się Hordom Cha osu wedrzeć do ma terialne- Rodu za intonowali zaklęcia , które sp rowa dzić mia ło wir. Świa t za migota ł w
go świa ta . Caledor opra cowa ł przeto ma giczny rytua ł, który skupić mia ł uwolnio- seria ch kolejnych błyska wic, a ziemia za drża ła w funda menta ch. Na moment
ną energię i odesła ć ją z powrotem do Domeny Cha osu, rytuał stworzenia wszystko ucic hło i za pa dła cisza . Później za drża ły góry, a potworna energia jęła
kosmicznego wiru, k tóry wyssa łby ma gie ze świa ta i uwolnił rzeczywistość od krą żyć między nieb em a ziemią . Z gó rskich szczytów wyst rzeliły pociski czystej
demonów Cha osu. Było to despera ckie przedsięwzięcie, a sza nse na jego powo- energii i polecia ły na d Wyspę Uma rłych. W c za sie, gdy Aena rion i jego a rmia
dzenie nie były zbyt wielkie, lecz Caledor i wielu jemu podobnych myśla ło, że sta wiali czoła przewa ża ją cym siłom wroga , ma gowie sta ra li się dopełnić rytua łu.
lepiej zdecydowa ć się na ten despera cki krok niż pa trzeć na powolną śmierć Umiera li jeden po dru gim, a ja ko pierwsi pa da li na jsła bsi z nich, gdyż ma gia , którą
elfiego rodza ju. sta ra li się opa nowa ć, wypala ła ich umysły.
Aena rion sprz eciwił się Ca ledorowi, na zywa ją c rytuał a ktem Aena rion na grzbiecie wiernego Indra ugnira sa motnie wa lczył z
rozpa czy. Chocia ż w głębi serca wiedzia ł, że nie można było wygra ć tej wojny, czterema wielkimi demona mi Mrocznych Potęg. W ta kiej wa lce ża den śmiertel-
wola ł odwleka ć cza s osta tecznej klęski niż za ryzykowa ć niepowodzenie pla nu nik nie mógł odnieść zwycięstwa , ale Aena rion nieza chwia nie sta wia ł im czoła .
Ca ledora . I gdyby nie na deszły wieści o bruta lnym a ta ku demonów, kto wie, czy Ja ko pierwszy pa dł Pa n Zmia n, którego głowę rozszc zepił pojedynczy cios.
Aena rion nie na kłoniłby Caledora do ca łkowitej zmia ny zda nia . Ra nny, bliski Stra żnik Ta jemnic st rza ska ł żebra Aena riona , lecz elf wa lczył na dal i wbił Miech
śmierci i pła czą cy na d ka żdym słowem posła niec niósł mu oto wieści, ż e Asta rielle Kha ina w pierś demona . Ów, z głośnym rykiem, zbla kł i znikną ł. W sta rciu z
zosta ła za bita w stra sznej rzezi, a dzieci K róla Feniksa za ginęły bez śla du. Wielkim Nieczysty m Nurgla Aena rionowi pomógł Indra ugni r, który zioną c
ogniem spa lił i zniszczył nieczyste cia ło demona . Ja ko osta tni pa dł Krwiopijec
MIECZ KHAINA Khorna . Uda ło mu się wpra wdzie za da ć Indra ugnirowi śmiertelny cios i strza ska ć
Oga rnięty gniewem Aena rion poprzysią gł, że za bije ka żde stworzenie Cha osu ra mię Aena riona , lecz nie mó gł się obronić przed mocą Kha ina . Aena rion
stą pa ją ce po tej ziemi. Tym niewielu, który da ne było usłyszeć tę dekla ra cję, rozpła tał go na dwoje.
zwą tpić przyszło w jego rozsą dek i uwierzyć w jego sza leństwo. Aena rion W chwili, kiedy Aena rion pokonał cztery demony, rytua ł po części
oświa dczył oto, że rusza na Nieszczęsną Wy spę. Za drżeli prz eto z grozy, gdyż dobiegł końca . Ma gom Elfów Wysokiego Rodu uda ło się utworzyć wi r, któ ry
słowa te ozna cza ć mogły tylko jed no: Aena rion powęd ruje na Nieszc zęsną Wyspę, wessa ć mia ł sza leją cą ma gię, lecz zosta li w nim uwięzieni, by po wieki podtrzy-
by dobyć Miecza Kha ina . mywa ć jego siłę w swy m wiecz nym zma ga niu z Cha osem.
Miecz Kha ina , broń o stra szliwej mocy, spoczywa ł na wielkim Pokona wszy wrogów, pora niony Aena rion wspią ł się na grzbiet
cza rnym Ołta rzu K ha ina od za ra nia świa ta . Zrodzony wra z z nim był osta teczną ra nnego Ind ra ugnira i ruszył ra z jeszcze na Nieszczęsną Wyspę. Ind ra ugnirowi
bronią , uosobieniem sa mej śmierci – złomkiem śmiercionośnej broni wykutej dla ledwie uda ło się dolecieć do celu i osta tecznie rozt rza ska ł się na brzegu ponu rej
boga śmierci Kha ela -Menshy-Kha ina , która z powodzeniem mogła ra zić śmiertel- wyspy. Tu, d rżą c ze zmęczenia , ta rga ny a gonią od potwornej ra ny zieją cej w jego
ników ja k i sa mych bogów. sta rożytnym cielsku, Ind ra ugnir wyda ł swe osta tnie tchnienie. Osa motniony
Wszyscy wiedzieli, że wła da nie ostrzem K ha ina to śmierć, potępienie Aena rion doczołga ł się do Ołta rza Kha ina . Wiedzia ł, że ten, kto wła da bronią
dla duszy i za gła da dla wła snego rodu. Ca ledor ją ł przeto bła ga ć Aena riona , by ten Kha ina , może rzą dzić ca łym świa tem, lecz mimo to wbił ost rze w ska łę, z któ rej je
porzucił swój za mysł, a le nie zosta ł wysłucha ny. ongiś dobył. A potem, ja k powia da ją , położył się u rozda rtego cielska swego
Ignoru ją c przestro gi śmiert elnych i nieśmiert elnych, Aena rion dosia dł ga dziego wierzc howca i odszedł z t ego świa ta .
Indra ugnira , na jwiększ ego z e smoków i ru szył na Nieszczęsną Wyspę. Była to W na stępstwie rytua łu Ca ledora przez trzy kolejne dni Ulthua nem
długa i wyczerpują ca podróż, na wet ja k na możliwości potężnego Ind ra ugnira . ta rga ły ma giczne burze i trzęsienia ziemi, a jego brzegi za lewa ły giga ntyczne fa le.
Skrzydla te demony zaa ta kowa ły elfa i smoka , chcą c za wrócić ich z drogi. Bóstwa Tysią ce za bra ło morze, czy to za lewa ją c ziemie, czy to za ta pia ją c sta tki. Niebo
elfów szepta ły w ucho Aena riona swe przestro gi, lecz jeśli ten je słysza ł, zignoro- pękło na dwoje od niekończą cych się gromów. Jedna kże, kiedy burze odstą piły,
wa ł je. Pozosta wiwszy Ind ra ugnira kilka sta j od ołta rza Kha na , Aena rion ru szył na oka za ło się, że w rota za pieczętowa no, a legiony demonów znikły. Ziemie
spotka nie swego przezna czenia . Powia da ją , że na wet duch zma rłej żony bła gał go, Ulthua nu były zru jnowa ne, lecz nie p rzepa dły i czeka ła je ja ka ś przyszłość.
by za wrócił, lecz choć Aena rion kochał ją szczerz e, nie odstą pił od posta nowienia
BEL SH AN AAR
75 | S t r o n a
Wa rhe im
ODKRYWCA, 1-1669 (-4419 DO -2750 WG KI) CAL EDOR
Po zniknięciu Aena riona , na ziemia ch Ulthua nu za pa nowa ł za męt. Wieczna
Królowa nie żyła , Król Feniks przepa dł, a Ca ledor wra z z na jwiększymi i ZDOBYWCA, 1-550 (-2749 DO -2199 WG KI)
na jmędrszymi Ma ga mi Elfów Wysokiego Rodu został po wieki uwięziony na Ziemie elfów ponownie oga rną ł Cha os. Ma lekith i jego koteria uciekli na północ
Wyspie Uma rłych. Reszta ksią żą t z królestw Ulthua nu zeb ra ła się w Świą tyni do Na ga rythe, a pozba wione wła dcy Elfy Wysokiego Rodu nie podjęły pościgu.
Asu rya na w rok po zniknięciu Aena riona , by tu wybra ć kolejnego K róla Feniksa . Pozosta li przy życiu ksią żęta , Arcyka pła n Świą tyni Asurya na i Kapita n Stra ży
Tu oka za ło się, że pierworodne dzieci Aena riona , Morielion i Yv ra ine, Feniksa , podjęli gorą czkową deba tę. Zdecydowa no, że jest tylko jeden elf, któ ry
żyją . Prz eczuwa ją c zbliża ją cą się za gła dę, ma tka odesłała je do bezpiecznej mógłby wypełnić stoją ce przed K rólem za da nie. Trzecim K rólem F eniksem mia ł
kryjówki w Dolinie Ga en. Z wo jennej pożogi oca lił je drzewiec Dębowe Serce i zosta ć Imrik, który po objęciu tronu przyją ł imię Ca ledor I. Był wnukiem
jego lud. Podcza s gdy wokół pa nowa ła wojna , Pa sterz Drz ew uk rył je w ma tecz- słynnego ma ga noszą cego wła śnie to imię.
niku puszcy. Yvra ine koronowa no na Wieczną Królową , a duch Asta rielle
przet rwa ł w niej. MYSLIWI Z CHRACE
Ca ledor nie odziedziczył ma gicznych zdolności swego dzia da , był za to wybitnym
DRUGI KROL FENIKS wojownikiem i genera łem. W cza sie morderstw , ja kie mia ły miejsce w Świą tyni
Oczywistym ka ndyda tem na na stępnego Króla Feniksa wyda wa ł się Ma lekith, Asu rya na , Ca ledor polowa ł w Chra ce ze swymi towa rzysza mi. Tu, wysoko w
zrodzony przez Mora thi syn Aena riona , który wyrósł na potężnego wojownika , góra ch, odna la zł go posła niec i przeka za ł mu wieści o st ra sznych wyda rzenia ch i o
wielkiego ma ga i doskona łego genera ła . Jedna k byli i ta cy, którzy pa mięta li decyzji ra dy, że to wła śnie on obra zy został nowym Królem Feniksem. W c hwilę
okrucieństwo osta tnich rzą dów dworu Aena riona i ci poddali w wą tpliwość, czy później rozegra ło się jedno z ba rdziej zna nych wyda rzeń w historii elfów.
wychowa ne ta m dziecię może być ca łkowicie zdrowe. Malekith wysłał poka źną grupę skrytobójców, którzy za bić mieli nowego Króla
Malekith oświa dczył, że nie pra gnie królestwa dla siebie, a ra czej dla Feniksa , a ci dota rli na miejsc e za ra z po tym, ja k Ca ledora odna la zł posła niec ze
uhonorowa nia pa mięci ojca , jedna kże, jeśli ksią żęta nie powołują go na ten urzą d, świą tyni. Asa syni z ma rszu przystą pili do a ta ku. Były ich ca łe tuziny i z pewno ścią
chętnie złoży przysięgę temu , kto zosta nie wybra ny. Ksią żęta przyjęli jego słowa i pokonaliby niewielki siły przyszłego Króla Feniksa , gdyby nie interw encja
uzna li je za wią żą ce. Ze sw ego gra na wybra li Bel Shaa na ra , Księcia Tira noc, elfa myśliwych z Chra ce, którzy na gle włą czyli się do bitwy. Potężne, wyc howa ne w
który wyka za ł się podcza s wojny, a po jej za kończeniu sta l się rzecznikiem pokoju góra ch elfy spadły na skrytobójców i wycięły ich w pień, ra tują c Caledorowi
i rozsą dku. Mora thi protestowa ła , że to nie jej syn zosta ł wybra ny, a le Malekith życie.
uspokoił ją i uzna ł, że wybór ksią żą t był tra fny. Ja ko pierwszy pokłonił się Po ca łym za jściu Caledor oświa dczył, że nie zna la złby lepszej stra ży
przyszłemu K rólowi Feniksowi. przybocznej i poprosił, by myśliwi zechcieli towa rzyszyć mu w jego wypra wie do
I ta k oto rozpoczęły się wielkie dni odkryć. Kolonie założono w świą tyni. Myśliwi zgodzili się i ta k uformowa no pierwszy regiment Bia łych Lwów
Lustri, Nowym i Sta rym Świecie. Na wią za no konta kty z kra snoluda mi i rozpoczę- z Chra ce. Ca ledor i jego nowa stra ż przyboczna ruszyli szybko przez Wewnęt rzne
ła się wspa niała era ha ndlu i przyja źni. Bel Sha naa r, za woła ny żegla rz, osobiście Królestwa , by wsią ść na sta tek płyną cy do Świą tyni Asurya na . Ta m pretendent
odwiedza ł nowe kolonie, a na wet powędrował do Ka ra z-a -Ka ra k w Góra ch dopełnił ceremonii i wstą pił w święty płomień, a bóg przepuścił go przez niego i
Kra ńca Świa ta , by złożyć wra z z króla mi Kra snoludów Ślub Przyja źni. Ma lekitha uzna ł za godnego tronu Ult hua nu.
usta nowiono ta m a mba sa dorem i ta k, c hoć nikt się t ego nie spodziewa ł, za sia no
zia rno tra gedii. WOJNA DOMOWA
KULTY ZBYTKU Legiony Na ga rythe ru szyły ze swego ponurego królestwa , niosą c na d głowa mi
szta nda r Malekitha . Caledor wezwa ł pod swe szta nda ry wszy stkie pra wdziwe elfy,
Elfy rozprzestrzenia ły się i mnożyły, a boga ctwo płynęło szeroką strugą z by wra z z nim sta nęły w obronie Ulthua nu. Wk rótce wojna domowa oga rnęła
powrotem na Ulthua n. Mia sta po ra z kolejny sta ły się miejsca mi pięknymi i wyspę i jej kolonie. Elfy z Na ga rythe były liczne i biegłe w sztuce wojennej i
pełnymi cudów. A choć lud Ulthua nu nie zda wa ł sobie z tego spra wy, powoli, ma gii, wsza k były to te sa me groź ne elfy, któ re przyłą czyły się do Aena riona ,
delika tnie i podstępnie Cha os powrócił. Przybra ł nową formę, przed którą nie kiedy ten ują ł w dłoń Miecz Khaina . Jedna kże Caledor mia ł do swej dyspozycji
wzniesiono sza ńców – pow rócił w formie Kultu Przyjemności i Rozkoszy. potężnych jeźdźców smoków i legiony Stra ży Feniksa .
W tym sa mym cza sie Ma lekith zyskiwa ł sobie chwa łę. Poprowa dził Wiele społecz ności Tira noc i Ellyrionu prz eszło na st ronę Ma lekitha
a rmie przeciw zielonoskóry m, któ re łupiły Sta ry Świa t i polowa ł na niedobitki za na mową zdra jców we wła snych szerega ch. W Sa phery, która na wet wt edy
hord Cha osu. Sta le poszukują c zbroi ojca , tra fił na Nieszczęsną Wsypę i sta ną ł słynęła ze swych ma gów, Ksią żęta -Ma gowie sta wa li przeciw sobie, gdyż zna leźli
ska mienia ły przed ołta rzem Kha ina . W zimnych kolonia ch na północy Nowego się pośród nich ta cy, którzy za ga lopowa li się w swych ba da nia ch i otworzyli swe
Świa ta , na gruza ch sta rożytnego świa ta , znala zł Żela zną Obręcz, ta lizma n w dusze na mrok. Z cza sem, kiedy stro nnicy Króla Feniksa wzięli górę, ci zbruka ni
którym k ryła się budzą ca lęk, ma giczna potęga . ma gowie ucieka li do Na ga rythe, by wspo móc Ma lekitha i jego a rmie.
Po powrocie Ma lekith za stał Ulthua n huczą cy od podejrzeń. Kulty
Zbytku były na jsilniejsze w jego o jczyźnie w Na ga rythe. Jego ma tka La dy Mora thi WIEDZMI KROL
była ich wieloletnią wyzna wczynią . Po pra wdzie, powia da no, że była jedną z Tymcza sem Ma lekith doszedł do siebie po za jścia ch w Świą tyni Asurya na i
za łożycielek kultu i jego Wielką Ka pła nką . Król Feniks ma rtwił się cora z ba rdziej za wezwa ł swych zbro jmist rzów. Z pomocą zd ra jców z Spa hery i Hoteka , upa dłego
tym sta nem rzeczy, szcz ególnie, że doszło już do skła da nia ofia r z żywych istota , a Ka pła na Va ula , wykuto dla ń cza rny pa ncerz, który przywrócił siłę jego strza ska -
nikczemna na tura kultów sta ła się oczywista . Mroczne imiona za ka za nych bogów nemu , popa rzonemu cia łu. Szczyt jego wielkiego roga tego hełmu zwieńczono
cora z częściej towa rzyszyły rytua łom. Żela zną Obręczą . W dniu wykucia pa ncerza polecił swym zbrojmist rzo m, by
Malekith zda wa ł się być pora żony tym, co za stał w Na ga rythe. złą czyli go bezpośrednio z jego cia łem. Po wstą pieniu w ogień Asu rya na gorą co
Za denuncjowa ł ca ły konwent wyzna wców rozkoszy ze swą ma tką na czele i odda ł ich kuźni nie mogło mu już za szkodzić.
ich w ręce Króla Feniksa . By przypochlebić się jeszcze ba rdziej K rólowi, sta nął na Począ wszy od tego dnia ci, którym przyszło spojrzeć na Malekitha ,
czele polowa ć na ukrytych wyzna wców kultu. Wyglą da ło na to, że kultystów wzdryga li się na widok budzą cej grozę posta ci. Jego pa ncerz pokryto nikczemny-
można zna leźć w ka żdej kla sie społecznej i dosłownie ka żdy mógł sta ć się mi runa mi, które czerpa ły swą moc wprost z Domeny Cha osu, ra nią c oczy i
przed miotem za interesowa ń Ma lekitha . Milita rna interwenc ja przeciw kultom dezorientu ją c tych, którzy na nie spojrzeli. Na jego ostrzu wyryto Runę Kha ina na
wyda wa ła się nieunikniona . Ma lekith zwołał Ksią żęta Ulthua nu na Ra dę Wojenną pa mią tkę miecza , którym wła da ł potężny Lord Aena rion. Dosia dłszy Smoka
do Świą tyni Asurya na i tu w przeddzień pla nowa nego spotka nia uja wniła się wypa czonego mocą za ka za nych za klęć, Ma lekith był gotów, by powieść swoje
na jstra szliwsza pra wda . Ma lekith oska rżył Króla Feniksa , iż ten był sekretnym a rmie do bitwy. Od t ej po ry zyska ł przydomek Wied źmiego Króla .
wyzna wcom kultu, a żeby Bel Sha nna r nie mógł zaprzeczyć jego słowom, otruł A choć odniósł wiele zwycięstw, był wsza kże upa dłym księciem, a
go. jego wysiłki spełzły na niczym. Wielokrotnie nowy Król Feniks dowiódł swego
Jedna k tym ra zem Ma lekith posunął się za daleko. Nikt nie da ł wia ry genera lskiego sprytu. Za sta wia ł za sa dzki i pułapki na siły Wiedźmiego K róla .
jego słowom, nikt z k sią żą t elektorów, którzy zna li Bel Sha naa ra dosta tecznie Rozbija ł je w otwa rtych bitwa ch. Bia łe Lwy i osobiści podda ni z Sa phery po
długo i dobrze, nie był w sta nie uwierzyć, iż K ról Feniks był wyz na wcą kultów. wielokroć ra towa li go przed sk rytobójczymi a ta ka mi. W bitwie Ca ledor nie mia ł
Jedna k pra wdziwe oblicze Ma lekitha odkryto zbyt późno, on i jego poplecznicy sobie równych, a jego wiedzione gniew em ra mię oczyszcza ło mu prz edpole.
wzięli Świą tynie Asurya na w swe posia da nie. Ksią żęta i ich stra ż przyboczna Wła dał La thra inem, ma gicznym miecz em o niebywa łej mocy, wykutym p rzez
zda ni byli na jego ła skę, a ta jne rozka zy wyda ne kra ja nom z Na ga rythe ozna czały, mistrza kowa lskiego Daitha i z jego pomocą wycina ł ca łe regimenty zdra dzieckich
że a rmia kultystów na rzuci jego wolę pozba wionym przywódcy elfom. elfów. W ka żdej bitwie rozpra wia ł się z czempiona mi wroga , a widok pobitych,
Wierzą c, że zosta ło mu już tylko koronowa ć się i wy mordowa ć ocieka ją cych krwią cia ł boha terów nieodmiennie ła ma ł w przeciw niku wolę
ksią żęta , Ma lekith wkroczył w święte płomienie, przekona ny, że ta k ja k jego wa lki.
ojciec, prz etrwa rytua ł. Pomylił się jedna k. Płomień Asurya na nie pozwolił, by Osta tecznie, na pola ch Ma ledoru u wrót prz ełęczy wiodą cej do
jego niegodziwe cia ło przeszło przez ogień. Jego wrza sk był ta k potworny, że ten, Na ga rythe przyszło Ca ledorowi sta ną ć do pojedynku z sa my m Wiedźmi m K rólem.
kto go usłysza ł, za pa mięta ć go mia ł do końca swych dni. Ma lekith sta ną ł w ogniu, W cza sie wa lki Ca ledor usiekł Smoka Ma lekitha i zmusił tego osta tniego do
a jego ciało pokryło się blizna mi i opa rzenia mi. Zrozumia wszy, że nie uda mu się ucieczki z pola bitwy w cza rnym rydwa nie cią gniętym przez zimnokrwiste
przejść, osta tkiem sił wycofa ł się i pa dł na podium, z którego wszedł w płomienie. ja szczury. O to na jwiększa a rmia Na ga rythe sta ła się świa dkiem ucieczki swego
Widzą c swego przywódcę na skra ju śmierci, poplecznicy Ma lekitha wodza . Pozba wionej dowódcy, zdemora lizowa nej a rmii za bra kło woli walki i
unieśli jego cia ło i uszli ze świą tyni, pozosta wia ją c w jej wnętrzu zwłoki pomor- rzuciła się do odwrotu. Jej niedobitki zepchnięto w ba gna północnego królest wa .
dowa nych ksią żą t. Cza s tra gedii i wojny mia ł się dopiero za czą ć.

76 || S t r o n a
Fanta sy S k ir m ish
Po bitwie lud Na ga rythe oga rnęła jeszcze głębsza desp era cja , która zaa ta kowa ny przez Mroczne Elfy, które w końcu podłożyły na nim ogień. Przez
spra wiła , że swą obronę opa rł on na na jcza rniejszej z odmia n ma gii. Ich mroczna długie godziny Ca ledor i Elfy Wysokiego Rodu odpiera ły na jeźdźców, lecz
na tura obja wiła się, kiedy podpisa no pa kt z demona mi i na jpodlejszymi cza rno- stopniowo Mroczne Elfy zyskiwały przewa gę i Król Feniks poją ł, że nie pisa ne im
księżnika mi. Od tej pory zd ra jcy zyska li sobie mia no Mrocznych Elfów bą dź też zwycięstwo. Nie chcą c wpa ść w ręce żołnierzy Wiedź miego K róla , rzucił się w
Druchii. Jedna k na wet cza rna Sztuka nie mogła już ich oca lić – oto ca ła siła fa le w pełnej zb roi.
Ulthua nu sta nęła z nimi do wa lki. Ta k odszedł Ca ledor Zdobywca . Smutny koniec, ja k na wielkiego
króla .
OSTATNI GAMBIT
Wiedźmi K ról zdecydowa ł się na osta tnią za grywkę, dzięki której mó gł odwrócić ALITH AN AR
losy wojny. Zebra ł przeto wszystkich podda nych ma gów i przedsta wił im pla n Historia Ziem Cienia jest na jba rdziej złowieszczą z historii wszystkich królestw
równie sza lony co śmia ły. Za mierza ł rozproszyć cza r, który u trzy mywa ł wir i Ulthua nu. Kiedy na sta ł Cza s Zmierzchu , b ra t sta ną ł przeciw bra tu, wyspa spłynęła
ścią gną ć siły Cha osu. Legiony demonów spa dłyby ponownie na świa t, ale tym krwią i za wła dną ł nią fałsz. Nigdzie jedna k rozpa d nie był ta k ja sny, a zdra da tak
ra zem po to, by pospieszyć z po mocą swym nowy m sp rzymierzeńcom – zd ra - dotkliwa , ja k na Ziemia ch Cienia , albowiem Na ga rythe sta ło się na jsilniejszym
dzieckim elfom z Na ga rythe. ośrodkiem reb elii, a ci, którzy nie opowiedzieli się za Malekithem, a ta kowa ni byli
Wiedźmi Król i jego z wolennicy cz erpa liby moc z Cha osu, sta ją c się bez litości.
potężnymi niczy m bogowie. Mroczne Elfy oga rną ł obłęd i przysta li na pla n z
ochotą . Jedna k jeden z nich, Ura thion z Ulla r dostrzegł w nim sza leństwo, które UPADEK ZIEM CIENIA
ozna cza ło koniec świa ta . Pod osłoną nocy wykradł się z pa ła cu Wiedźmiego Króla Po za ślubina ch Mora thi i Aena riona dwór królewski sta ł się miejscem, gd zie
i za niósł wieści Królowi Feniksowi. za kiełkowa ło zło, a powsta łe tu Kulty Zbytku sta ły się ropniem na rzą da ch Bel
CZAS ZMIERZCHU Sha na a ra . Kiedy Na ga rythe opowiedzia ło się za Ma lekithem, to wła śnie tutejsza
szla chta stała się źródłem jego potęgi. Byli to wetera ni wojen z Cha osem, a w ich
I ta k rozpoczęło się osta teczne sta rcie. Wiedźmi Król i jego ra da rozpoczęli szerega ch wa lczyło wielu potężnych cza rnoksiężników.
potworny rytua ł, który uwolnić mia ł wir spod kont roli. Ma gowie Elfów Wysokie- Jedna kże nie ca łe Na ga rythe popa rło rebelię Malekitha . Wiele Elfów
go Rodu sta rali się ich powstrzyma ć, lecz moc ma gii Dha r Wiedźmiego K róla i Wysokiego Rodu było zbulwersowa nych depra wa cją Mora thi i z obrzydzeniem
jego sa ba tu była ta k wielka , że nieuchronnie b ra ła górę. przyjęło zd ra dę Malekitha . Owi odwa żni obywa tele Ulthua nu ja ko pierwsi
Za trzęsły się niebiosa i ca ła ziemia . I znowu nieziemskie świa tło przyjęli a ta k Wiedźmiego Króla , ich siedziby szybko zniszczono , a ich sa mych
trysnęło z gó r, a chmu ry ma gicznej energii oderwa ły się od szczytów i uniosły w wymordowa no.
niebo. Na da lekiej północy świa ta Królestwo Cha osu za wrza ło, gotowe ponownie Na jwiększym boha terem Na ga rythe był Alith Ana r – Król Cieni. Syn
zaa ta kowa ć. W obie Króla Feniksa , Ca ledor wzniósł modły z prośbą o pomoc do jednego z na jszla chetniejszych rodów Na ga rythe i ca ła jego rodzina na tychmia st
bogów i swych przodków. przyłą czyli się do wa lki w obronie pra wowitego Króla Feniksa , a wielu loja lnych
O zmierzc hu, kiedy niebo rozbłysło dziwną , wielokolorową poświa tą , jego podda nych przyłą czyło się do Alith Ana ra .
Wiedźmi Król i jego poplecznicy przypuścili osta teczny a tak. Demony Cha osu W bitwie na Mrocznych Mocza ra ch, loja lni królowi obywa tele
przybyły im z pomocą , a osta tnie za klęcia obrońców upa dły pod siłą szturmu . W Na ga rythe sta nęli na przeciw potężnyc h sił Mrocznych Elfów. Była to jed na z
niebie słyszeć się da ło triumfa lny śmiech Mrocznych Bogów. I w tedy, kiedy pierwszych bitew p rzeciw reb elii Ma lekitha , a na jednego Elfa Wysokiego Rodu
mrocz na ma gia dota rła do Wyspy Uma rłych i sa mego serca wiru, na scenie przypa dało trzech za pra wionych w boja ch i okrut nych p rzeciwników. Eothlir,
poja wili się nowi gra cze. Potęż ne posta cie w ja snej poświa cie odrzuciły fa lę ojciec Alith Ana ra , był doskona łym ta ktykiem, a wa lczą ce pod jego dowództwem
ta jemnych mocy z powrotem do Na ga rythe. Uwięzieni na Wyspie Uma rłych regi menty włóczników i łuczników zwodziły Mroczne Elfy przez długie godziny.
Ma gowie nie pozwolili mrocznej ma gii na skonsumowa nie owoców swej pra cy. Setki Druchii pa dło podcza s przepra wy przez mocza ry, kiedy sa lwy cza rnopiórych
Potworna moc uwolnionej energii uderzyła w Na ga rythe. Kiedy strza ł upomnia ły się o ich życie, a wszystko to za nim jeszcze doszło do sta rcia .
rytua ł konwentu Wiedź miego K róla wszedł w punkt kulmina cyjny, wielu jego Osza lałe Mroczne Elfy wda rły się w regi menty Eothlira , lecz na da l zda wa ło się, że
członków za biła potężna siła przywoła nego przez nic h za klęcia . Burza złowrogiej loja lnym elfom uda się odnieść zwycięstwo. Eothlir ze swym ludem u boku
ma gii omiotła ziemie. Nic nie mogło powstrzyma ć uwolnionej potęgi. Wyspa twa rdo trzyma ł pozycje.
ugięła się pod jej stra szliwą mocą i wstrzą snęły nią trzęsienia ziemi powala ją ce Dumny szta nda r Ana rów łopota ł na wietrze, kiedy na gle z nieba spa dł
góry i ca łe mia sta . na niego Wiedźmi K ról na grzbiecie cza rnego smoka , który swy m cielskiem
Nie było miejsca , któ re pozosta łoby nietknięte. Ścia na wody wysoka strza ska ł drzewce cho rą gwi. Potęż ny ga d rozsza rpa ł Eothlira , a widok giną cego
na trzysta metrów spa dła na Na ga rythe. Morze pochłonęło ca łe mroczne wodza za sia ł zwą tpienie w serca ch jego żołnierzy. Upa dłszy na ziemię, Eot hlir
królestwo i większość Ti ra noc. Tysią ce zginęło pod fa la mi, w trzęsienia ch ziemi i wykrzykną ł jeszcze ze sk rwa wionych ust ostrzeżenie skierowa ne do syna
od uderzeń ma gicznych błyska wic. Wstrzą s czuć było na wet w odległych Góra ch Alitha ra : Ucieka j!.
Kra ńca Świa ta , a fa kt ten odnotowa no w kronika ch królów kra snoludów.
Potęga Wiedź miego Króla zosta ła osła biona , lecz nie zła ma na . W WOJOWNICY CIENIA
osta tnim mo mencie, kiedy morza ruszyły, by pochłoną ć ziemię, na jpotężniejsi Niewielu ziomkom Alith Ana ra uda ło się oca leć z bitwy, a tych ściga no po
lordowie-cza rnoksiężnicy Na ga rythe rzu cili mroczne i stra szliwe za klęcia na swe ba gna ch i mokra dła ch przez długie tygodnie, póki Mrocznym Elfom nie znudziło
wła sne twierdze. Kiedy fa le uderzyły w szczyty, w stoją ce na nich fortece ma gów, się to polowa nie. Kiedy koniec końców, Alith Ana r i jego towa rzysze opuścili swe
te uwolniły się od ska ł i uniosły na powierzchni mo rza . Wielkie niczy m gó ry kryjówki, oka za ło się, że ich sta rożytna ojczyz na zosta ła zrujnowa na . Nie
lodowe, odpłynęły na północ sterowa ne mocą ma gii, unoszą c w swoich w nęt rza ch oszczędzono ni sta rszych, ni niewinnych. Alith Ana r dowiedzia ł się również , że
oca la łych popleczników Wiedź miego Króla . Ta k oto powsta ły niesła wne Cza rne jego dzia da Eola ra na uprowa dzono do lochów Anlec – ta m za giną ł bez wieści.
Arki. Owego dnia Alith Ana r i jego wojow nicy złożyli złowieszcze
UCIECZKA MROCZNYCH ELFOW przysięgi z emsty. Jęli za sta wia ć na oddziały Ma lekitha za sa dzki, za rzyna li jego
posła ńców, niszczyli systemy dosta w i za kłócali na pływ posiłków. Przyłą czali się
Elfy Wysokiego Rodu były zbyt sła be, by podją ć pościg za Mrocznymi Elfa mi. Te również do większości z na jwiększyc h bitew tego cza su i powia da się, że Ca ledor
odpływa ły na swych Cza rnych Arka ch na północ, do Nowego Świa ta , ta m gdzie Zdobywca osobiście dziękował Alith Ana rowi za jego udział w Drugiej Bitwie na
Malekith zna la zł ongiś Żela zną Obręcz. Po dota rciu na miejsce, wież e Cza rnych Równina ch Ellyrionu. Mroczne Elfy za mierza ły sprowa dzić na pole bitwy liczne
Ark sta ły się za czą tkiem mia st, w których wyrosną ć mia ł nowy, wrogo na sta wio- ba listy zwa ne Rozpruwa cza mi i przechwa la ły się czeka ją cą Elfy Wysokiego Rodu
ny do świa ta na ród. ma sa krą , którą im wieszczyły. Jedna kże, w mia rę posuwa nia się a rmii Wiedźmie-
Mroczne Elfy na zwa ły swoją ojczyznę Na gga roth na pa mią tkę swego go Króla , kolejne Rozpruwa cze jeden po drugim prz esta wa ły strzela ć – Alith Ana r
da wnego królestwa i szybko przemieniły ją w miejsce o wiele ba rdziej nikczemne i jego wojownicy wy rzyna li ich za łogi, a ta kują c je z uk rycia . Potyczki były
i złe niż Na ga rythe. Kilka Cza rnych Ark pozosta ło na morzu, by pa trolowa ć krótkie, a ich wynik ła twy do prz ewidzenia , Wojow nicy Cienia z powodzeniem
zdra dzieckie północne wody. niszczyli delika tnej konstruk cji ma chiny wojenne.
Prz ez ca ły wiek obu stronom przyszło leczyć ciężkie ra ny st ra sznej
wojny domow ej. Wk rótce jed na k rozpoczą ć się mia ł długi okres wojen na morzu i KROL CIENI
wa lki pa rtyza nckiej na północnych brz ega ch Ulthua nu, gdzie Wiedź mi K ról sta ra ł Kiedy Wiedź mi K ról i jego ma tka Mora thi uciekli z Ulthua nu na za chód, nieliczna
się zdobyć przyczółek na wyspie. Ża dna ze stron nie była jedna k na tyle silna , by szla chta z Na ga rythe, której uda ło się przeżyć, zwróciła się do Alith Ana ra , by ten
zdobyć przewa gę, a Nieszczęsna Wyspa , na której spoczywa ł Miecz Kha ina , zosta ł ich przywódcą . W zrujnowa nych ga ja ch, u stóp Przełęczy Smoka , złożyli
wielokrotnie przec hodziła z rą k do rą k. W tym c za sie, pod czujny m okiem mu przysięgę posłuszeństwa . Ich ziemia była zniszczona , pogrą żona w szaleństwie
Ca ledora wzniesiono Bra my: Gryfona , Feniksa , O rła , Smoka i Jednorożca . Cza su Zmierzc hu, a ich reputa cja na dsza rpnięta . Elfy z innych królestw uwa ża ły
UPADEK CALEDORA ich za na piętnowa nych, za pa ria sów niewiele więcej wa rtych od Mrocznych
Elfów, z k tórymi ta k za ciekle i boha tersko wa lczyli. Tej nocy p rzedsta wiciele
Ca ledor osobiście sta ną ł na czele osta tniej wypra wy, która wyrwa ć miała na jwiększych rodów Na ga rythe złożyli przysięgę k rwi, ż e nie spoczną , póki
Nieszczęsną Wyspę z rą k Mrocznych Elfów. Powia da ją , że kiedy sta ną ł przed Malekith i osta tni z jego popleczników nie zosta ną zgła dzeni. Sta li się Wojowni-
Ołta rzem K ha ina , Ostrze prz emówiło do niego. Sta ł ta m prz ez c hwilę z pochyloną ka mi Cienia , a Alith Ana r zosta ł ich wodzem, Królem Cieni.
głową , lecz osta tecznie powiedzia ł sobie: Nie!.
Po zdobyciu Nieszczęsnej Wyspy, sta tek Ca ledora zosta ł oddzielony WIECZNA WOJNA
od reszty floty Elfów Wysokiego Rodu w wy niku dziwnej bu rzy. Ok ręt zosta ł

77 | S t r o n a
Wa rhe im
W wyniku za wieruchy C za su Zmierzchu wielu Mrocznyc h Elfów wcią ż ukrywa ło ze wstydu, że da ł sobie zgolić brodę. Kra snoludy gotowe były zrobić wszystko,
się na Ulthua nie. Wojownicy Cienia Alith Ana ra za jęli się niezwłocznie wyple- żeby ich K ról nie podzielił podobnego losu.
nieniem tych ośrodków zła . Ich poczyna nia mi kierowała zemsta i wkrótce Kiedy Ca ledor usłysza ł o a ta ku kra snoludów, oga rnęła go wściekłość.
niema lże wszyscy korsa rze Mrocznych Elfów pozna li imię Alith Ana ra i jęli Niezwłocznie wysła ł ekspedycję na ra tunek Tor Alessi wielką flotę i potężną
wyma wia ć je ze stra chem. Z ka żdym wyrżniętym obozem Mrocz nych Elfów jego a rmię. Widzą c odpływa ją ce okręty, dora dcy Caledora wyra zili oba wy, że tak
zła sła wa rosła . Nie oszczędza no nikogo, a ni tych, którym uda ło się przeżyć wa lkę, liczna ekspedycja pozosta wi Ulthua n pra ktycznie bezbronnym. Ca ledor wpa dł we
a ni tych na tyle głupich, by się podda ć. Wszy stkich c zeka ła śmierć, świa dectwo wściekłość i odrzu cił ich za rzuty ja ko bezpodsta wne.
przema rszu K róla Cieni. W Sta rym Świecie wojna przedłuża ła się. Ba stiony kra snoludów były
W cza sie Bitwy o Prz ełęcz Gryfona Alith Ana r pojma ł siedemset wła ściwie nie do zdobycia . Surowi, nieust ępliwi żołnierze kra snoludów byli siłą , z
Mrocznych Elfów, a po wa lce na ka za ł przybić je do ścia n wą skiego wą wozu, by ja ką elfy nie mia ły dotą d do czynienia . Nie dość, że Kha za dzi byli niezłomni i
ta k dokonały żywota . Ich cia ła wisia ły ta m jeszcze ca łe la ta , póki nie zgniły, a ich upa rci, to jeszcze nie potra fili przyzna ć się do pora żki, na wet w obliczu ogromnej
kości nie spa dły, tworzą c st erty p rzy d rodze. Mroczna a ura tego miejsca jest ta k przewa gi liczebnej w roga . Nie była to jedna k sza lona bra wura demonów Cha osu,
silna , że owe kości odnaleźć można jeszcze dziś, podobnie ja k żela zne, ozna kowa - a ni szaleństwo wojowników Ma lekitha , lecz niespotyka na odwa ga połą czona ze
ne na czerwono gwoździe Alith Ana ra wbite w ścia nę wą wozu. stra tegiczną prz ebiegłością i wybitnymi zdolnościa mi wojskowymi.
Na stępnie Alith Ana r powiódł swych wojowników na wypra wę Ze swej st rony, k ra snoludy były zdumione potęgą a rmii elfów.
przeciw nowo w zniesionym forteco m Na gga roth. Wojownicy Cienia sta li się Ocenia ły siłę Ulthua nu na podsta wie jego na jsła bszych prowincji. Nie spodziewa -
cierniem w oku Wiedź miego K róla : nęka li jego sta tki, za sta wiali za sa dzki na jego ły się przeto a rmii rycerzy i zdyscyplinowa nej piechoty. Ta k czy owa k, pra wdzi-
wojowników i łupili ka ra wa ny przemierza ją ce ja łowe ziemie północnego Nowego wie po kra snoludzku, nigdy nie przyzna łyby się do tej pomyłki, szczególnie przed
Świa ta . Nie było dzia ła nia , którego nie ośmieliliby się podją ć. Powia da ją , że Alith elfa mi.
Ana r wkra dł się w przeb ra niu na dwór Wiedźmiego K róla i ta ńczył z sa mą W wojennej za wierusz e zrodziła się niena wiść i rozgoryc zenie, które
Mora thi, a co więcej, wykra dł z jej ska rbca Ka mień Północy. Na stępnie okpił przet rwa ć mia ły kolejne cztery ty sią ce la t. W odwecie za incydent ze z goloną
wysła ne za nim w pogoń Wiedźmy , skła nia ją c je by wypiły truciznę zmiesza ną z brodą , mściwe kra snoludy wycięły na złość elfom ca łe poła cie Athel Loren. Obie
krwią i uszedł w dzicz . strony wa łczyły, wykorzy stują c niema lże w ca łości swoją milita rną siłę. Rozcza -
rowa ny bra kiem sukcesów Ca ledor Drugi odpra wił swych genera łów i osobiście
AESAAROWIE sta ną ł na czele elfów. Była to jego osta tnia wielka pomyłka . Podcza s czterna stego
Osta teczny los Alith Ana ra pozosta je niezna ny. Jego spa dkobiercy po dziś rzą dzą oblężenia Tor Alessi on i jego wojownicy wyrwa li na przód i za sza rżowali w sa mo
wędrowny m ludem węd rowny m ludem Na ga rythe, choć ża den z nich nie przy ją ł serc e kra snoludzkiej piechoty. Ca ldor Drugi pa dł od ciosów Króla Gotreka , a ten
tytułu Króla Cieni, pozosta wia ją c go Alith Ana rowi. Zna ni są ja ko Aesa na orowie, zdją ł Koronę Feniksa z jego ma rtwych sk roni i zebra ł ją ja ko rekompensa tę za
synowie Ana ra i na wet Król Feniks nigdy świa domie ich nie spotka ł a ni z nimi nie bezczelność elfów.
rozma wia ł. Posępni potomkowie Króla Cieni prowa dzą swą wieczną wojnę Kra snoludy odstą piły, uzna ją c że ich honor zosta ł ura towa ny. Na
przeciw Wiedź miemiu Królowi i jego poplecznikom, wierni przysięgom, ja kie wszelkie żą da nia zwrotu Korony Feniksa odpowia da no za proszeniem, by elfy
złożyli przed tysią clecia mi ich ojcowie. przybyły i sobie ją wzięły. Pierwsza Korona Feniksa spoczywa do dziś w wielkim
Przy ogniska ch obozowisk Wojowników Cienia , pra wdziwi synowie i ska rbcu pod Wiec zną Górą , pozosta ją c źródłem ją trzą cym niena wiść i rodzą cym
córki Na ga rythe cią gle mówią o Alith Ana rze ja ko o żywym wojowniku, elfie wza jemne oska rżenia między obydwoma na roda mi.
kroczą cym śród cienia , duchu zemsty, który na wiedza ć będzie ziemię, póki Kiedy Elfy Wysokiego Rodu podjęły sa mobójczą misję oblężenia
Wiedźmi Król nie zosta nie za bity. Ka ra z-a -Ka ra k, na jlepiej ufortyfikowa nego ba stionu świa ta , Mroczne Elfy po ra z
kolejny na jecha ły na Ulthua n. Długot erminowy pla n Wiedź miego Króla przyniósł
CAL EDOR DRUG I oczekiwa ne efekty.

WOJOWNIK, 1-558 (-2198 DO -1600 WG KI) CAR ADRY EL


Śmierć Ca ledora Pierwszego była dla elfów bolesną stra tą . Sta ry wojownik
kierowa ł ludem Ulthua nu w cza sie na jpowa żniejszego k ryzysu, ut rzy mywa ł OREDOWNIK POKOJU, 1-603 (-1599 DO -997 WG KI)
królestwo w ca łości, kiedy mo gło się ono rozpa ść i zosta ć podbite. Pozosta wił Kolejny ra z elfy p rowa dzić musia ły wojnę bez K róla Feniksa . Flota Wiedźmiego
swemu na stępcy silną a rmię, za bezpieczoną siecią fortec północ i na jpotężniejszą Króla przejęła Nieszczęsną Wysp ę i większo ść Ziem Cienia . Kilka Cza rnych Ark
flotę na świecie. przybiło do brzegu w za toce Anlec by położyć podwa liny pod nowe mia sto. Stąd
Ra da Ksią żą t ponownie zebra ła się w Świą tyni Asurya na . Poszukują c Mroczne Elfy ruszyły na południe i obległy Bra mę Gryfona . Elfy Wysokiego Rodu
kontynua cji rzą dów, Ksią żęta wybrali na Króla Feniksa syna Caledora , który zna la zły się w potrza sku, wa lczą c na dwa fronty z dwoma potężnymi przeciwni-
przyją ł imię Ca ledora Drugiego. ka mi. Czwa rta Ra da wybra ła na Króla Ca ra dryela z Yv resse, który był ca łkowitym
Ta m, gdzie Ca ledor oka zywa ł mądrość, Ca ledor Drugi wyka zał się przeciwieństwem Ca ledora Drugiego. Był spokojny i skro mny, był niezbyt
głupotą . Ta m, gdzie ojciec udowa dnia ł swoją spra wność ja ko wielki genera ł, jego dobrym żołnierzem, a le za to zdolnym władcą . Podjął trudną decyzję opuszczenia
syn oka zywa ł się pochopny i porywczy. Ca ledor Drugi odziedziczył po ojcu tylko Sta rego Świa ta . W obliczu nieprzejedna nej w rogości kra snoludów uzna ł, że
jeden da r: był równie potężnym wojownikiem. Choć lud elfów, który m wst rzą - utrzymywa nie wielkiej a rmii za ocea nem byłoby głupotą , szczególnie tera z, kiedy
sną ł Cza s Zmierzchu i wo jna z kuzyna mi z Na gga roth despera cko wypa trywał na d ojczyzną elfów za wisło inne za grożenie. Porzucił za tem wła sną dumę,
pokoju, Ca ledor Drugi obra ł zna ny kurs na wojnę. na ka za ć wykuć nową Koronę Feniksa i odwoła ł ze Sta rego Świa ta za równo
Pogłoski o wojnie domowej pośród elfów dota rły wpra wdzie do Ka ra k wojsko, ja k i kolonistów.
Ankor w Sta rym Świecie, a le te nie do końca rozumiały za istnia łą sytua cję. Bunt i Pośród na jba rdziej wyniosłych elfów podniosły się głosy protestu.
za bija nie wła snych pobra tymców były dla nich zja wiska mi kompletnie niezrozu- Fa kt, że Korona Feniksa pozosta wa ć mia ła w ręka ch kra snoludów był dla elfów
mia łymi, a ża den z nich nigdy nie zła ma łby przysięgi skła da nej wła snemu wła dcy. wielkim dyshonorem. Ca ra dryel odpowiedzia ł, że woli stra cić koronę niż utra cić
Nie liczą c kilku bitew morskich, wojna nie sięgnęła Sta rego Świa ta . Bezpieczne w królestwo i kontynuowa ł swoją politykę. Wiele elfów, ja k te z Athel Loren,
swych górskich forteca ch kra snoludy dłużej się na d tym nie za sta na wiały. odmówiło opuszczenia swojej nowej ojczyz ny i pozosta ło w Sta rym Świecie, lecz
Tymcza sem Wiedź mi Król z Na gga roth uknuł kolejny spisek. Kiedy większość pow róciła na wyspę, by szuka ć ochrony u a rmii elfów.
elfy powróciły w sile do Sta rego Świa ta , ha ndel między królestwa mi rozkwitł na Świa domy swych niedocią gnięć w roli genera ła , Ca ra dryel mia nowa ł
nowo. Malekith, który za cza sów Bel Sha naa ra był tu a mba sa dorem i pozna ł ta jne z powodzeniem dowódców polowych zdolnych kierowa ć a rmia mi Elfów
szla ki ha ndlowe kra snoludów, posta nowił wykorzysta ć tę wiedzę na wła sny Wysokiego Rodu. Uda ło im się odnieść wiele zwycięst w. Szczególnie błyskotliwą
użytek. Mroczne Elfy w st roja ch wojowników z Ulthua nu za a ta kowa ły ka ra wa ny reputa cję zyska ł sobie Tethlis z Ca ledoru, który prz erwa ł oblężenie Bra my
kra snoludów, przejmują c przewożone nimi towa ry. Podejrz enie pa dło oczywiście Gryfona i pogna ł Mroczne Elfy a ż w okolice Anlec.
na Elfy Wysokiego Rodu. Ca ra dryel na dal na dzorowa ł długotrwa ły odwrót ze Sta rego Świa ta .
Król Got rek za żą da ł od elfów rekompensa ty. Kiedy żą da nia dota rły do Wz mocnił obsa dę fortec na prz epra wa ch i wprowa dził system rota cyjny dla
uszu Króla Feniksa , ten odpowiedzia ł na nie niezwłocznie i w sposób da lece ga rnizonów w fo rta ch ta k, by bronią cy tych wa rtościowych twierdz żołnierze byli
niedyploma tyczny. Posła ł wia domość, że K ról Feniks nie spełnia żą da ń i odpo- wypoczęci i gotowi do wa lki.
wia da jedynie na prośby. K ról Gotrek p rzysła ł bezceremonia lną odpowiedź, że nie Do końca pa nowa nia Ca ra dryela na północy Ulthua nu prowa dzono
będzie prosił o nic a ni elfów, a ni sa mych bogów i żą da podwójnej reko mpensa ty spora dyczne wojny. Co ra z więcej Mrocznyc h Elfów na dcią ga ło ta m z Na gga roth.
za poniesione stra ty i zniewa gę. Ca ledor odesła ł jego posła z ogoloną brodą i Czeka ły na nie zdyscyplinowa ne, doskonale wyszkolone a rmie Króla Feniksa ,
wia domością , że jeśli Got rek żą da rekompensa ty, powinien osobiście p rzybyć po których wojow nicy byli w większości wetera na mi wojen z kra snoluda mi.
nią na Ulthua n. Ca ra dryel był pierwszym Królem Feniksem, który uma rł spokojnie we
W tym sa mym cza sie a genci z Na gga roth przemierza li Sta ry Świa t, wła snym łóżku.
wywołują c kolejne incydenty i da lej psują c Elfom Wysokiego Rodu reputa cję.
Tera z w szystko sta ło się kwestią honoru. Wy jście było tylko jedno : Wojna !. TETHLI S
Armie k ra snoludów ruszyły na ha ndlowe mia sto Tor Alessi (dziś
L’Anguille) i obległy je. Gotrek przysią gł, że odzy ska swoje pienią dze lub ich POGROMCA, 1-304 (-996 DO -692 WG KI)
równowa rtość w elfiej k rwi, a jeśli mu się to nie uda , zgoli głowę. Była to Pią ta ra da wybrała na Króla Feniksa Tethlisa z Ca ledoru, boha tera spod Bra my
pra wdziwie wielka przysięga . Jego posła niec zdą żył już złożyć śluby Trollobójcy Gryfona . Tethlis był kolejny m wojowniczy m wła dcą . Na uczył się od Ca ra dryela ,
ja ką wa rtość ma przygotowa nie i orga niza cja i wstępują c na tron miał tylko jeden

78 || S t r o n a
Fanta sy S k ir m ish
cel: chcia ł zmusić Mroczne Elfy do opuszczenia Ulthua nu. Wypełnia ł swój pla n z Ma gowie za pisali zwoje potężnymi cza ra mi, by te mogły spoczą ć bezpiecznie w
nieugiętą bezwzględ nością i determina cją . bibliotece Wieży. By za pewnić bezpieczeństwo bezcennej wiedzy , wokół wieży
Sercem Tethlisa powodowa ła potworna i zimna niena wiść do dzieci utka no ba rierę z za klęć iluzji i ochrony .
Na gga roth, albowiem z ich rą k podcza s jednego z na ja zdów zginęła ca ła jego Król-Uczony za łożył za kon Mistrzów Wiedzy Ta jemnej Hoetha . W
rodzina . Nie wa lczył dla honoru ni dla chwały, lecz by za żegna ć za grożenie ze mura ch wieży studiowa ć było można ka żdą dziedzinę wiedzy, od sztuki wojennej
strony Na gga roth ra z na za wsze. Ta k ja k Wiedźmi K ról rozpoczą ł długotrwa łą po ta jniki ma gii, od alchemii po a stroma ncję. W tym t eż cza sie przybyli tu
wojnę, ta k Tethlis pra gną ł ca łym sercem ją za kończyć i kto wie, może by mu się Mistrzowie Miecza Hoetha , by rozwija ć swą szermierc zą sztukę i bronić sa mej
uda ło, gdyby nie osła bienie mocy smoków. Wieży. Owi studenci-wojownicy p rzekszta łcili się w wędrują cy przez Ulthua n
Pod koniec pa nowa nia Ca ra dryela smoki widywa no cora z rza dziej. za kon mistrzów sztuki wo jennej, zbiera li informa cje i wykonywa li poruczenia
Wieli z nich za pa da ło w cora z to dłuższy sen, budzą c się może ra z na sto la t. Elfy Arcy mist rza Wiedzy Ta jemnej.
zmuszone były wzmocnić siłę swojej a rmii, by zrekompensowa ć ja koś brak Do Wieży Hoetha przybywa li licznie słynni uczeni i cza rodzieje, a
pierwotnej potęgi i dzikości wielkości bestii. wymia na wiedzy przybra ła tu rozmia ry, ja kich nie zna ł dotą d świa t. W cieniu
Pierw sze la ta pa nowa nia Tethlisa stały pod zna kiem tworzenia nowej iglicy tysią ca na jmędrszyc h filozofów wiodło dysputę na tema t na jcenniejszych
a rmii. Ka żde mia sto elfów utworzyć musia ło obóz wojskowy, który służyć miał a rka nów wiedzy i ta jemnej sztuki.
szkoleniu żołnierzy i rozgrywa niu wa lk treningowych. Skrupula tnie, z bezlitosną W bibliotece Mistrzowie Wiedzy Ta jemnej podjęli trud spisa nia
dba łością o szczegóły, Tet hlis rozbudowa ł a rmie elfów do wielkości, ja kiej wojska Księgi Dni, wielkiej historii elfów, w której za pisywa ne mia ły być odtą d również
Ulthua nu nie widzia ły od cza sów Aena riona . Nigdy nie rusza ł na pole bitwy nie przyszłe d zieje ich ludu.
upewniwszy się, że jego a rmia będzie mia ła przewa gę liczebną na d wrogiem i Wa rto również odnotowa ć, że pa nowa nie Króla -Uczonego upłynęło
nigdy nie podejmowa ł wa lki, póki nie był przekona ny o zwycięstwie. pod zna kiem niema lże niezmą conego pokoju. Osła bionym przez Tet hlisa
Z twa rdą nieustępliwością zwa lcza ł Mroczne Elfy. Przez długie Mrocznym Elfom z Na gga roth nie spiesz no było do wojny. Bel-Korha dris rzą dził
stulecia kolejne ofensywy spycha ły Mroczne Elfy przez Ziemie Cienia , a ż koniec mą drze i spra wiedliwie, za ska rbia ją c sobie miłość swego ludu , a jego pa nowa nie
końców doszło do oblężenia Anlec. Zwycięskie Elfy Wysokiego Rodu nie wzięły za pa mięta ły elfy ja ko począ tek drugiego złotego wieku w swej historii.
jeńców. Bel-Ko rha dris uma rł wkrótce po ukończeniu pra c przy Bia łej Wieży i
Za bezpiecza ją c gra nice Ulthua nu, Tet hlis na ta rł na Nieszczęsną zosta ł pochowa ny w jej krypta ch podcza s pełnej przepyc hu c eremonii. Bel-
Wyspę. Na jwiększa a rma da w historii elfów ruszyła , by odzyska ć ów skra wek Korha dris to jedyny K ról Feniks, który nie zosta ł złożony przez Stra ż Feniksa na
lą du. Morze wokół Nieszczęsnej Wyspy oczyszc zono z okrętów Dru chii, pokła dzie Bia łego Sta tku. Powia da ją , że duch Bel -Korha drisa cią gle na wiedza
na tomia st na lą dzie Mroczne Elfy wa lczyły za ciekle, by uniemożliwić elfom z krypy pod Bia łą Wieżą , poma ga ją c cza sem uczony m w ich ba da nia ch.
Ulthua nu uchwyc enie p rzyczółka . W cza sie lą dowa nia pod ogniem kusz z ginęły
tysią ce Elfów Wysokiego Rodu. Z pokła dów okrętów odpowiedzia ły im ba listy i AETHIS
sa lwa bełtów spa dła na umocnienia elfów z Na gga roth. Morze spłynęło krwią ,
kiedy oga rnięte sza łem Mroczne Elfy rzuciły się do a ta ku przez fa le i sta rły się z POETA, 1-622 (499 DO 1120 WG KI)
Elfa mi Wysokiego Rodu w za ciekłej bitwie. Nie było to miejsce na szermiercze Po Bel -Korha drisie na tronie za sia dł Aethis z Sa phery, pierwszy Król Feniks, któ ry
popisy, wojownicy dosłownie rą bali swych w rogów. Ra nnych t ra towa no i topiono nie odziedziczył po poprzedniku niesta bilnego królestwa i nie przeją ł wła dzy w
w płytkiej wodzie. Elfy Wysokiego Rodu wa lczyć musia ły o ka żdy krok, który wyniku wojny. Za jego pa nowa nia długi pokój trwa ł na dal. Mroczne Elfy nie
przybliża ł je do pla ży. wyściubia ły nosa z Na gga roth. Dociera ją ce do Ulthua nu cora z to liczniejsze
Z górują cych na d brzegiem klifów Mroczne Elfy prowa dziły za ja dły pogłoski o śmierci Wiedźmiego Króla spra wiły, że wiele elfów uzna ło, iż mroczni
ostrza ł. W swym zimny m wyra chowa niu Tethlis przewidzia ł i to. Kiedy obie kuzyni wymiera li na obczyźnie i powoli zmierza li ku osta tecznej za gła dzie.
a rmie wa lczyły na pla ży, inne siły Elfów Wysokiego Rodu wylą dowa ły na wyspie Aethis był uzna nym poetą i pieśnia rzem. Na swoim dwo rze w
o ca le kilometry da lej. Srebrne Heł my szybko poga lopowa ły przez wyb rzeż e i Sa phery zebra ł wielkich a rtystów Ulthua nu. Poeci, dra ma topisa rze, ma la rze,
spa dły na pozycje Mrocznych Elfów na klifa ch. Podcza s stra sznej bitwy wiele rzeźbia rze, a utorzy opowia da ń i przedsta wień, wszyscy oni zna leźli swoje miejsce
Mrocznych Elfów zosta ło strą conych ze ska ł przy wtórz e wła snych wrza sków, w w mu ra ch wielkiego, nef rytowego pa ła cu. Rea lizowa no wielce a mbitne pla ny,
których pobrzmiewa ły niena wiść i stra ch. Ich cia ła roztrza skały się o ska liste które pochła nia ły kolosa lne ilości pieniędzy. Mia sto Lothern zmieniło się z
wybrzeże. niewielkiej wioski ryba ckiej w wielkie mia sto, które pomieścić mia ło boga ctwo
Elfom Wysokiego Rodu uda ło się w końcu u chwycić p rzyczółek, na płyną ce z ha ndlu z kolonia mi i innymi k rólestwa mi. Na wią za no stosunki
którym wylą dowa ć mia ły główne siły. Gła dko opa nowa ły wyspę, spycha ją c ha ndlowe ze sta rym i mperiu m ludzi zwa nym Kita jem. Prz edsta wiciele Króla
mrocz nych kuzynów w mo rze. Wy rżnięto dziesią tki tysięcy Mrocznych Elfów Feniksa zostali przyjęci na dworze Cesa rza Kita ju, a jedwa b, nefryt i przypra wy
wstrzą snęły wy mioty. Oba wiali się, że ich żołnierz e za sma kowa ć mogli w rzezi i sta ły się cenionymi towa ra mi.
sta li się niewiele lepsi od tych, z któ rymi p rzyszło im wa lczyć. Ufne we wła sną siłę elfy ogra niczyły liczebność swoich a rmii i flot. Po
Wielu dowódców zgłosiło swój sprzeciw przed kontynuowa niem blisko tysią cu pięciuset la ta ch względnego pokoju pod rzą da mi Bel-Korha drisa i
wypra wy i a ta kowa niem Na gga roth, twierdzą c, że za łożony cel zosta ł osią gnięty, a Aethisa , w spomnienia o sta rych wojna ch i sta rych a dwersa rza ch zbla kły.
poniesione stra ty są zbyt dotkliwe. Tethlis na lega ł, by przeć na przód, lecz W tym sa mym cza sie Elfy Wy sokiego Rodu zda ły sobie również
wcześniej, cią gnięty nieopa rtym zewem, wyb ra ł się na pielgrzymkę do Ołta rza spra wę z fa ktu, że są wymiera ją cą ra są . Na wet w cza sie złotego wieku spokoju ich
Kha ina . popula cja spa da ła . Spa dła liczna na rodzin, a wielkie mia sta jęły pustoszeć.
Na Równinie Kości, wielkim, usła nym szkieleta mi pustkowiu wokół Kulty Zbytku ponownie za częły się szerzyć, przy jmu ją c za woalowa ną ,
Ołta rza Khaina Tethlis dostrzegł coś błyszczą cego. W dziwny sposób przycią ga ny sekretną formę, która dla zgnuśnia łych a rystokra tów była jeszcze ba rdziej
przez biją ce świa tło odkopa ł smoczy pa ncerz Aena riona , choć nie na tkną ł się na pocią ga ją . Wkrótce Mistrzowie Miecza przystą pili do śledztwa . Jego wyniki
szkielet Aena riona czy Indra ugni ra . Odna lezioną zbroję poda rowa ł Aura lionowi, przedsta wione Wielkiemu Mist rzowi Wiedzy Ta jemnej były na tyle niepokoją ce,
pra wnukowi Moreliona , syna Aena riona zdrodzonego z Asta rrielle. Była to że ten zd ecydowa ł się donieść o wszystkim K rólowi Feniksowi. Uja wniono, że
pra ktycznie osta tnia rzecz, ja ką uczynił ja ko Król Feniks. Ka nclerz Dworu jest szpiegiem Na gga roth. Za ra z po zdema skowa niu, Ka nclerz
Istnieją dwa świa dectwa tego, co wyda rzyło się potem. Według za topił za truty sztylet w sercu Aethisa i ta k ósmy Król Feniks zginą ł z ręki
pierwszej wersji, Tethlis odpra wił Białe Lwy i swą świtę mówią c, że chce w za ufa nego przyja ciela .
sa motności przyjrzeć się ost rzu, tyle zła jego ludowi. Powia da ją , że ukryty pośród
stosów kości skrytobójca Mrocznych Elfów wypa dł ze swej k ryjówki i za dał MORVA EL
Tethlisowi śmiertelne pchnięcie za truty m ostrz em. Wedłu g drugiej wersji,
oga rnięty chęcią osta tecznego rozp ra wienia się z Mroczny mi Elfa mi, Tethlis dobył
PORYWCZY, 1-38 1 (1121 DO 1502 WG KI)
Miecza Kha ina , a ostrze za ta ńczyło w jego dłoni i uwolniło się spod jego woli. Po uda nym za ma chu na Aethisa , Ósma Ra da powierzyła los Ulthua nu Morva elowi
Króla za biła jego stra ż przyboczna z oba wy, co przynieść mogła świa tu przeklęta z Yvresse, Wielkiemu Mistrzowi Wiedzy Ta jemnej z Bia łej Wieży. Po korona cji,
broń Aena riona . pierwszy m edyktem Morva ela był rozka z odwetowego a taku na Na gga roth. Flota
Nikt nie wie, co na pra wdę się wyda rzyło. Ucz eni są podzieleni w elfów popłynęła na zimne, północne wody, gdzie zosta ła szybko rozbita przez
swych domysła ch. Wia domo jedna k, że owego dnia Tet hlis poległ, a pozba wiona Mroczne Elfy.
dowódcy a rma da Elfów Wysokiego Rodu za wróciła z wypra wy na Na gga roth. Kiedy ga rstka oca la łych przywiozła na Ulthua n wieść o pora żce,
wśród Elfów Wysokiego Rodu wybuchła pa nika . Uwa ża no, że za grożenie ze
BEL-KORHADR IS strony Ulthua nu zosta ło za żegna ne, a tera z oka za ło się, że Mroc znym Elfom uda ło
się odbudowa ć da wną potęgę. Wielka flota Mrocznych Elfów za jęła Nieszczęsną
KROL-UCZONY, 1-118 9 (-690 DO 498 WG KI) Wyspę i płynęła ku Ulthua nowi. Uda ło im się odbić przeklęte mia sto Anlec i
Lud Ulthua nu był znużony cią głą wojną , a Szósta Ra da wybra ła na Króla Feniksa zbudowa ć fortecę na jego gruza ch. Szybko cią gnęli na południe, a ich pochód
Bel-Ko rha drisa z Sa phery. Bel-Korha dris był słynny m uczony m i zna mienitym zosta ł za trzyma ny dopiero w cza sie krwa wych wa lk w pobliżu Bra my Gryfa .
cza rodziejem, i wierzył, że wła śnie ma gia może być skuteczną ta rczą chronią cą Despera cko szuka ją c żołnierzy, Morva el powoła ł do życia system
Ulthua n prz ed zew nęt rzny mi a ta ka mi. poboru, który funkcjonu je na Ulthua nie do dziś. Zgodnie z nim, ka żdy elf musia ł
I ta k oto rozpoczęła się dla elfów wielka era na uki. W cza sie długich spędzić przyna jmniej c zęść roku w a rmii ja ko poborowy i był odpowiedzia lny za
rzą dów Bel-Korha drisa wzniesiono w miejscu wyzna czonym z uwa gą przez za pewnienie sobie rynsztu nku. System ten pozwolił uszczuplonej popula cji
geoma ntów Bia łą Wieżę Hoetha . Budowa ła trwa ła blisko tysią c la t i wyma gała Ulthua nu wysta wić potężną a rmię, skła da ją cą się z żołnierzy -obywa teli, a rmię o
udzia łu na jpotężniejszym ma gów i na jzna mienitszych rz emieślników z Ulthua nu. wiele ba rdziej potężną niż w ska zywa łyby na to ich sta le spa da ją ca liczebność.

79 | S t r o n a
Wa rhe im
Morva el był dra żliwy i nerwowy i często d ręc zyły go st ra szliwe sta rej gra nicznej prowincji k roczyły odmienną ścieżką , niż droga która podą ża ły
koszma ry. Okoliczności z musiły go do użycia Mistrzów Miecza Hoetha i innych Elfy Wysokiego Rodu, sta ły się częścią swej leśnej o jczyzny, różne od elfów z
a gentów do śledzenia Kultów Rozkoszy i Luksusu i to do jego obowią zków Ulthua nu niczym Mroczne Elfy z Na gga roth. Od tej pory sta ły się zna ne ta kże na
na leżało wyda wa nie licznych wyroków śmierci. Morva el opróżnił ska rbiec Tronu Ulthua nie ja ko Leśne Elfy. Choć elfy z Athel Loren nie były nieprzyja zne w
Feniksa , by zbudowa ć nową , potężną flotę, która mogła by prowa dzić wojnę z stosunku do Finuba ra , to dalsze próby zbliżenia się do nich spełzły na niczym,
Mrocznymi Elfa mi na północnych morza ch i przerwa ć na pływ posiłków z na tomia st wysła ni tu z Ulthua nu a mba sa dorzy tra ktowa ni byli w na jlepszy ra zie z
Na gga roth. obojętnością , a w kilku przypa dka ch z otwa rtą wrogością ze strony Kniei.
Koniec końców wojna zna la zła się w punkcie kulmina cyjnym, kiedy Kiedy Finuba r osta tecznie powrócił na Ulthua n, okrzyknięto go
to Mentheus z Ca ledoru obległ Anlec na czele wielkiej a rmii Elfów Wysokiego wielkim boha terem. K ról Feniks wy słucha ł ra portu Finuba ra i cofną ł swój edykt
Rodu. Morva el pozosta ł w mura ch Świą tyni Asurya na , czeka ją c na wieści z pola odma wia ją cy ludziom ze Sta rego Świa ta wstępu na Ulthua n. Za na mową Finuba ra
bitwy. Ka żda kolejna noc przynosiła mu cora z to ba rdziej przera źliwe sny. otworzył mu ry Lother dla ludzkich kupców, a piloci elfów prowa dzić mieli okręty
Niektórzy utrzymują , że zsyła ł je Wiedź mi Król, by w ten sposób nęka ć Króla sta roświa towców przez p rzesmyki p rowa dzą ce do Ulthua nu. Po ta kim za prosze-
Feniksa . Z ka żdym dniem, z ka żdym ra portem o stra ta ch, Morva el sta wa ł się cora z niu ludzie, którym da ne było pozna ć sztukę żeglowa nia , przesta li tra cić cza s na
ba rdziej zdesperowa ny i cora z ba rdziej t ra cił na dzieję. poszukiwa nie Ulthua nu i jego cudów. Ok ręty z Imp eriu m, Bretonni, Ma rienbur-
Osta tecznie, śmiert elnie umęczony Morva el a bdykowa ł, a na stępnie ga , a na wet Kisleva i innych za ką tków Sta rego Świa ta przybywa ły tłumnie, by
wszedł w Płomienie Asu rya na i zma rł. W dniu, kiedy Morva el popełnił sa mobój- odwiedzić na jwiększe z mia st elfów.
stwo, pod mura mi Anlec poległ Mentheu s, lecz jego a rmii uda ło się rozgro mić Ta k oto rozpoczął się drugi, burzliwy wzrost Lot hern. Ksią żę Finuba r
Mroczne Elfy i p rzegna ć je z Ulthua nu. pa trzył, ja k jego mia sto sta je się na jwiększym port em ha ndlowym świa ta i był
szczęśliwy. Ludzie nie mogli się na dziwić pięknu i ogro mowi cywiliza cji elfów i
BEL-HATHOR cieszyli się z możliwości prowa dzenia ha ndlu. Ze swej strony elfy były za dowolo-
ne, że uda ło im się zyska ć potężnych sprzy mierzeńców w Sta rym Świecie. Kiedy
MEDRZEC, 1-660 (1503 DO 2162 WG KI) Bel-Ha thor zma rł w spokoju z e sta rości, na tronie za sia dł Finuba r.
Obra dy Dziewią tej Ra dy za kończyły się impa sem. Przeciwne f ra kcje, z których
jedna szuka ła wła dcy wojowniczego, a inna przywódcy na sta wionego pokojowo, FINUB AR
odda ły ta ką sa mą liczbę głosów. W końcu osią gnięto jedna k komp romis, a na
króla wybra no księcia -cza rodzieja z Sa phery Bel-Ha thora . ZEGLARZ, 1+ (OD 2163 WG KI)
Wybór Bel -Ha thora zda wa ł się nie wróżyć nic dobrego. Podobnie ja k Dziesią ta Ra da Uzna ła , że nieocenione doświa dczenie, które Finuba r z Lothern
inni ksią żęta z Sa phery, był on nieco ekscentryczny, a wielu uwa ża ło, że ła two zdobył podcza s pobytu w Sta rym Świecie, pomoże w zrozumieniu nowej ery. Jego
będzie nim ma nipulowa ć za pośrednictwem wła snych fra kcji. Mylili się. Bel- usposobienie i doświa dczenie w kwestii obcowa nia z ra są ludzi, a ta kże jego
Ha thor oka za ł się mą drym wła dcą o silnej woli. Nie uległ na ciskom, by zorga ni- pochodzenie z Lother sp ra wiło, że zyskał on zrozumienie dla wa rtości ha ndlu i
zowa ć wypra wę na Na gga roth. Wiedzia ł, że choć Ulthua n na jpra wdopodobniej tolera ncyjne, otwa rte spojrzenie na świa t. Biorą c również pod uwa gę wolę Bel-
odniósłby zwycięstwo na ja łowych północnych ziemia ch, to cena zwycięstwa Ha thora , Ra da zdecydowa ła się wybra ć Finuba ra na króla .
mogła by być ta k wysoka , że królestwo elfów nigdy nie podniosłoby się z upa dku. W sto trzydziestym ósmy m roku pa nowa nia Finuba ra rozpoczęła się
Liczba elfów na przestrzeni osta tnich la t spa dła ta k ba rdzo, że wiele mia st było w Wielka Inwa zja Chaosu i wyglą da ło na to, że Mroczne Moce powróciły, by po ra z
połowie pustych, a wiele ziem opustosza ło. Nie za mierza ł sza fowa ć przyszłością kolejny upomnieć się o świa t. Potężny na ja zd Mrocznych Elfów z Na gga roth
swojej ra sy. ruszył na Ulthua n, a Wiedź mi K ról po ra z kolejny posta wił stopę na wyspie. Przez
Wkrótce jego uwa gę p rzykuły inne wyda rzenia . W cią gu dwóch pewien cza s wyglą da ło na to, Wieczna Królowa jest stra cona , a jej królestwo
krótkich tysią cleci w Sta rym Świecie c złowiek pokona ł swoją drogę od ba rba rzyń- przepa dło wra z z nią . Jedna kże dwa wielcy boha terowie, bra cia bliźnia cy, Tyrion i
stwa do cywiliza cji. Dwa potężne królestwa podzieliły Sta ry Świa t między siebie: Teclis przyszli królowej z odsiec zą i odpa rli siły na jeźdźców. Dzięki niezwykłym
Imperium – luźny zwią zek pa ństw-mia st i pa ństw-prowincji, uzna ją ce wła dzę bliźniętom Mroczne Elfy przepędzono z Ulthua nu, a sa mą wyspę ocalono od
jednego Impera tora i królestwo Bretonni. Na północ od Sta rego Świa ta leżała niechybnej za gła dy.
jeszc ze Norska , ojczyzna dzikich żegla rzy – Norsmenów . Od tego cza su świa t sta ł się jeszcze mroczniejszy. Mimo ma gicznej
Długie okręty Norsmenów od da wna nęka ły wybrzeże Ulthua nu, ba riery wzniesionej za cza sów Bel -Korha drisa , na ja zdy Norsmenów sta ły się
prześlizgu ją c się między ok ręta mi pa trolowymi elfów. W dwu setny m roku jeszc ze c zęst sze. Horda goblinów pod wodzą Groma Brzuc ha spod Mglistej Gó ry
pa nowa nia Bel-Ha thora flota Norsmenów pod wodzą Ma gnusa Sza lonego podjęła spustoszyła wschodni Ulthua n. Na jeźdźcy Mroc znych Elfów dopuścili się licznych
próbę zdobycia Lothern. Gra niczą ce z obłędem przedsięw zięcie przyniosło a któw pira ctwa . Obietnica nowego złotego wieku i pokoju zbla kła , a elfy i ich
sza lonemu Norsmenowi jego przydomek , mimo iż nie była to osta tnia a ni sprzymierz eńcy kolejny ra z sięgnęli po swą broń.
na jwiększa z wypra w Norsmenów. W cią gu dwóch wieków po nieprzemyśla nym Dla elfów dzień dzisiejszy jest jednoc ześnie obietnicą odnowy i groźbą
a ta ku Ma gnusa , na ja zdy przybra ły na sile w ta kim stopniu, że flota Elfów za gła dy. Ich sta rzy wrogowie zyska li na sile, podcza s gdy one osłabły. Ulthua n
Wysokiego Rodu nie mogła sobie z nim pora dzić. Wiele z kunsztownych okrętów cią gle dysponuje na jpotężniejszą flotą w zna nym świecie, a jego a rmie budzą
elfów zosta ło za topionych w morskich potyczka ch, a wiele na dbrzeż nych osiedli słuszny st ra ch w serca ch wrogów, a mimo to Elfy Wysokiego Rodu mogą jedynie
zosta ło splą drowa nych. rozpa miętywa ć dni wcześniejszej chwa ły. Więk szość z nich uwa ża , że na jja śniej-
Świa domy faktu, że w mia rę upływu cza su rzeczy ma ją się cora z sze dni Ulthua n ma już za sobą .
gorzej, Bel-Ha thor zwoła ł ra dę na jwiększych ma gów Ulthua nu i polecił im, by Ta k czy ina czej, ka żdy kolejny rok przynosi nowe możliwości
strzegli wschodnich wybrzeży. W cią gu kolejnych trzec h deka d ma gowie zdobycia chwa ły i walki ze złem. Pośród elfów są cią gle możni boha terowie,
stworzyli na wschodnich przep ra wa ch między wyspa mi sieć la biryntów stworzo- odwa żni wojownicy i ma gowie, gotowi przeciwsta wić się Mrocznym Bo gom, a
nych z za klęć, iluzji, zdra dliwych ruc homych mielizn i mgieł. Tera z sta ło się potężne smoki, choć nieliczne, sta ją się cora z ba rdziej niespokojne w swoim śnie.
pra ktycznie niemożliwym, by wypra wy Norsmenów osią gnęły swój cel, chyba że Na północy Wiedźmi Król znowu podnosi głowę a Miecz Kha ina na wiedza sny
przyprowa dziłby je tu ślepy tra f. Legendy o st ra sznych dro ga ch morskich dota rły wojowników, obiecują c im zaka za ną chwa łę. Elfy Wysokiego Rodu cią gle
do Sta rego Świa ta i spra wiły, że ludzie jęli mówić o elfa ch ze stra chem. odgrywa ć będą w świecie wa żną rolę, póki osta tni a kt och losu się nie dopełni.
Norsmeni nie byli jedynymi ludźmi, którzy ośmielili się ruszyć w
kierunku Ulthua nu. W mia rę wz rostu potęgi Sta rego Świa ta również Imperiu m i TYRIO N & T ECLI S
Bretonnia jęły sła ć sw e okręty na ocea n w poszukiwa niu Ulthua nu i legenda rnych Pośród Elfów Wysokiego Rodu, imiona Tyriona i Teclisa wyma wia ne są z
złotych mia st Lustrii. Ludzie z e Sta rego Świa ta byli upa rtymi żegla rza mi i z na bożnym sza cunkiem. Sła wa bliźnią t. Obiegła Ulthua n i sięgnęła poza jego
cza sem ich okręty odna la zły drogę Ulthua nu. Król Feniks wyda ł edykt, w którym gra nice. Ksią żę Tyrion sta ł na czele sił, które dwieście la t wcześniej powstrzy ma ły
za bronił im schodzić na lą d. Zgodził się jedna k, by Finuba r, Ksią żę Ea ta ine Wielką Inwa zję Cha osu. Teclis jest na jpotężniejszym spośród ma gów i wiele
powrócił z nimi i pozna ł nowych wła dców Sta rego Świa ta . a rtefa któw czy za klęć nosi jego imię. Bra cia wywodzą się z jednego z na jsta rszych
Finuba r popłyną ł do L’Anguille w Bretonni i stą d wyruszył na swą rodów Ulthua nu i są potomka mi nieszczęsnego Aena riona , pierwszego i na jwięk-
trwa ją cą pięćdziesią t la t tuła czkę po kontynencie. Z powodu pra sta rych wa śni z szego spośród K rólów Feniksów. K rew p rzodka krą żą ca w ich żyła ch spra wia , że
kra snoluda mi, stopa Elfa Wysokiego Rodu od da wna nie sta nęła na ziemi Sta rego przezna czone są im czy ny wielkie, a ich losy ksz ta łtują los ca łego Królestwa .
Świa ta . Finuba ra zra zu zdziwiło i zbulwersowa ło to, co ujrza ł. Ludzkie królestwa Bra cia różnią się między sobą niczym dzień i noc. Tyrion jest
były rozległe, gwa rne i gęsto za ludnione. Sa mi za ś ludzie wyka zywa li szczególne posta wnym, wyniosłym wojownikiem, mistrz em fechtunku , dorównu ją cym w
zdolności w dziedzinie inżynierii i na uki. wa lce sta rym Smoczym Ksią żętom. Wieczna Królowa z Averlon uczyniła zeń
Finuba r spodziewa ł się ra czej glinia nek i prymitywnych ba rba rzyń- swego sza mpierza i dziwić to nie może nikogo, gdyż mowa o wojowniku
ców. Za mia st tego znala zł potężne, otoczone mu ra mi mia sta i zdyscyplinowa ne potężnym, nie zna ją cym ni stra chu, ni litości dla wroga . Od dwustu la t doskona ły
wojsko, gotowe w ra zie potrzeby odeprz eć orków i utrzymywa ć pokój na stra teg i dowódca jest elfom ta rczą chronią cą przed mrokiem, pogromcą licznych
rozległym t erytoriu m. Dost rzegł również liczebno ść ludzi i fa kt, że sta le ich wrogów Ulthua nu. Za iste, któż wie, czy nie jest odrodzony m Aena rion Obrońcą .
przybywa ło, i że wkrótce to oni p rzyćmią sta rsze ra sy. Co więc ej, za fa scynowała Spra wa ma się ina czej z Teclisem. Klą twa krwi Aena riona w szczegól-
go ich pry mitywna wita lność i tryska ją ca energią kultura , ich chęć do życia i ny sposób odcisnęła swe piętno na Teclisie, który już ja ko dziecko był chorowity i
za chła nność. Na tychmia st zrozumia ł, że lepiej byłoby dla elfów, gdyby uczyniły sła by. I gdzie leży potęga Tyriona , odna leźć można sła bość Teclisa . Tyrion –
sobie z nich swych sp rzymierzeńców niż wrogów . ja snowłosy o miodowej c erz e i ja sny m obliczu, a Teclis bla dy, mroczny i posępny.
W swej podróży za puścił się również do utra conej elfiej kolonii Athel Tyrion – gła dki w mowie, o bystrym umyśle, a Teclis oschły i szorstki
Loren. To , co u jrza ł wpra wiło go w sta n osłupienia i za dziwienia . Leśne Elfy ze w obyciu. Od na jmłodszych la t za to przeja wia ł niepoha mowa ne zainteresowa nie

80 || S t r o n a
Fanta sy S k ir m ish
ma gią i niebywa ły do niej ta lent. Mistrzowie Wiedzy Ta jemnej szybko dostrz egli
drzemią cą w nim moc i wzięli pod swe skrzydła . W mura ch spowitej iluzją Bia łej W NAJMROCZNIEJSZEJ Z GODZIN
Wieży Hoet ha odkryli przed nim swe ta jemnice i pozwolili studiowa ć ta jniki W la sa ch Avelorn polowa nie za cieśnia ło krą g. Skrytobójcy Wiedźmiego Króla
Wysokiej Ma gii. Teclis był pilnym u czniem i wy rósł na pra wdziwego Mistrza odna leźli obozowisko Tyriona i jego podopiecznej. Pod osłoną nocy przypuścili
Wysokiej Ma gii. a ta k. Ra nny ksią żę wa lczył niczym osa czony wilk i wiedzione gniewem i
determina cją ostrze zgła dziło skrytobójców. Niestety, jed en z nich zdoła ł przed
WOJNA Z MROCZNYMI ELFAMI śmiercią uwolnić Chowa ńca , który za niósł wieści o uciekiniera ch do sa mego
Inwa zja Cha osu wyzna czyła bliźniętom ścieżki ich przezna czenia . Nikczemny Wiedźmiego K róla . Pa n Na gga roth za krzykną ł triumfa lnie i posła ł po za ufa nego
a lia ns Mrocznych Potęg z Mroczny mi Elfa mi ską pa ł północ Ulthua nu w krwi i sługę. I oto N’Ka ri, Stra żnik Ta jemnic, podją ł za da nie, któremu nie podoła li
pożodze. Oto giga ntyczne Cza rne Arki i płoną ce złowróżbnymi runa mi okręty z skrytobójcy. Przera źliwy ryk rozda rł nocną ciszę. Wielki Demon ruszył na
czerwonego ż ela za wypluły z siebie hordy z epsucia , sza lonych wojowników pod poszukiwa nie swej zdobyczy.
szta nda ra mi Mrocznych Bogów i Druchii z Na gga roth pod wodzą Wiedźmiego Demon odna la zł Tyriona i Ala rielle w na jmroczniejszej godzinie
Króla . I po ra z kolejny Malekith Przeklęty posta wił stopę na ziemi, z której go przedświtu i nie zwleka ją c, spa dł na nich wp rost z ciemnego nieba . Wieczna
ongiś przegna no. Przema rsz na jeźdź ców zna czyły gra bież, ogień i śmierć, a Królowa dysponowa ła wpra wdzie mocą zdolną odegna ć demona , ale cierpienie jej
kolejne klęski spa dały na nieprzygotowa ne Elfy z Ulthua nu. Sprzymierz eni z ludu odebra ło jej w szystkie siły. K sią żę zdoła ł wpra wdzie poderwa ć się na nogi,
Cha osem mroczni krew nia cy zda wa li się być niepowstrzyma ni i szybko pa rli gotów drogo sprzeda ć skórę, lecz N’Ka ri odrzucił osła bionego wojownika jednym
na przód. Na ziemia ch ludzi spra wy mia ły się niewiele lepiej. Podzielone długo- potężnym ciosem. Pochylił się tera z na d Ala rielle i wycią gną ł ku niej pa skudny
trwa łymi wewnętrz nymi wa lka mi Imperiu m nie mo gło przeciw sta wić się szpon, by pogła dzić policzek bezbronnej Królowej.
na ja zdowi Chaosu. Na sta ł cza s krwa wy i mroczny, a świa t sta cza ł się w otchła ń Huk grz motu z mą cił ciszę, a na gła błyska wica odrzuciła demona w
śmierci i za gła dy. oślepia ją cym rozbłysku. Z la su wyłoniła się wą tła sylwetka . Na jej głowie
Wojna za sta ła Tyriona w Avelorn, na dworze Ala rielle, nowo błyszcza ł półksiężyc Korony Sa phery. Teclis sta ną ł śmia ło między Królową , a
koronowa nej Wiecznej K rólowej. Inwa zja spa dła na leśną krainę z potężnym podnoszą cym się z ziemi Stra żnikiem Ta jemnic. N’Ka ri nie zwleka l, rzu cił się ku
impetem. Ost ry dźwięk mosiężnych t rą b i ryki bojowych bestii zmą ciły spokój nim z rosną cą wściekłością , lecz ma g wypowiedzia ł tylko grz mią ce słowa za klęcia .
pra sta rej kniei. Mroczne Elfy postępowa ły w sile, by uderzyć w sa mo serce Powietrz e stęża ło, tworzą kulę skrzą cej się energii i pocisk uderzył w demona ,
Ulthua nu, by pa dła duchowa przywódczyni elfów. Zebra ne naprędce siły i niszczą c jego ma teria lną powłokę i odsyła ją c Stra żnika Ta jemnic do Domeny
Gwa rdia Dziewic Królowej ruszyły na spotka nie na dcią ga ją cego za grożenia , lecz Cha osu. Teclis rzu cił się ku bra tu. Uzd rowicielska moc, którą posia dł w mu ra ch
przewa ga liczebna była po stronie na jeźdźców. Ty rion poją ł, że nie da ne im Bia łej Wieży pozwoliła mu przyzwa ć z otchła ni śmierci ga sną cą duszę Tyriona .
powstrzy ma ć na pa stników, wyprowa dził Ala rielle z jej jedwa bnych pa wilonów i Teclis powiódł bra ta i Ala rielle na wybrzeże Morza Wewnętrznego,
w despera ckiej wa lce wycią ł śród Mrocznych Elfów drogę ich u cieczki. I c hoć gdzie czeka ł na nich okręt obsa dzony zdziesią tkowa ną Gwa rdią Królowej. Obra li
dosięgło go zdra dzieckie ostrze Elfiej Wiedź my, zdoła ł poprowa dzić Wieczną kurs na równię Finuva l, gdzie ponoć gro ma dziły się pozosta łości a rmii Ulthua nu,
Królową w gą szcz ma tecznika . Dwójka uciekinierów znikła bez śla du, a w serca ch gotowe sta ną ć do osta tniej bitwy.
niepewnych ich losu elfów za gościła głęboka rozpa cz. Rydwa ny z Tira noc za jmowa ły pozycję między ja zdą Srebrnych
Wieść o za ginionej pa rze dota rła wkrótce do Białej Wieży. Teclis Hełmów, a hufca mi Włóczników z Cothique i Yvresse. Jeźdź cy z Ellyrionu sta nęli
za ma rł, lecz serce podpowia da ło mu, że Tyrion żyje. Czuł, że nić bliźnia czej więzi u boku Bia łych Lwów z Chra ce. Ksią żęta na gryfona ch pa trolowa li niebo. Gwa rdia
nie zosta ła zerwa na . Rozpoczą ł więc przygotowa nia do wypra wy. Wykuł miecz i z Dziewic dołą czyła do Mistrzów Miecza z Bia łej Wieży. Wkrótce do wszystkich
pomocą ca łej wiedzy zwią za ł w nim moc potężnych za klęć. Używa ne przez la ta dota rła wieść o przybyciu Ala rielle i nowa otucha wla ła się w serca wojowników.
eliksiry spra wiły, że ma g był silny i uz na ł, że jest gotów, by wyru szyć na Dopiero co rozbudzona na dzieja przyga sła , gdy na ho ryzoncie podniosła się
poszukiwa nia . Wielki Mistrz Wiedzy ta jemnej p rzyglą da ł się determina cji wysoka chmura kurzu. Na dcią gał wróg.
przygotowa ć Teclisa i zrozumia ł, że bra t Tyriona nie odstą pi od swych za mia rów.
Co więcej poczuł moc przezna czenia i zrozumia ł, że na ba rka ch młodego ma ga
BITWA NA ROWNINIE FINUVAL
spoczęła przyszłość ca łego Ulthua nu. Powierzył mu za tem Wojenną Koronę Owej nocy, obie a rmie rozłożyły sw e obozy ledwie o st rza ł z łuku od siebie.
Sa phery i zezwolił odejść, liczą c że uczynił wszystko, co było w jego mocy. Stra żnicy elfów dostrzec mogli ognie wro gich posterunków. W ich obozie trwa ły
Tyrion i Wieczna K rólowa ucieka li przez spustoszone wojną ziemie. przygotowa nia . Na Tyriona i Teclisa czeka ł ojciec, Ara thion. Wiekowy lord
Płonęły pra sta re la sy Avelorn. Armia jeźdźców z Ellyrionu ugięła się pod mocą obda rowa ł Tyriona Smoczym Pa ncerzem Aena riona , zbroją , w której K ról Feniks
ma gii Wiedźmiego Króla i poszła w rozsypkę. W Ca ledorze bez skutecz nie sta wa ł do wa lki z Cha osem. Wykuto ją na kowa dle Va ula , a powstrzyma ć mo gła
próbowa no przebudzić smoki, a okręty Cha osu wypa rły z mórz wielką flotę na wet ogień smocz ego oddec hu. Wdzięc zne za oca lenie Wiecznej Królowej, elfy z
Lothern w kilku giga ntycznych bitwa ch. Mroczne Elfy odbiły Nieszczęsną Wyspę Ellyrionu poda rowa ły Tyrionowi Ma lha ndira , osta tniego ruma ka z krwi Korha n-
i Ołta rz Kha ina wpa dł ponownie w ich ręce. Lud Na gga roth bezka rnie bra ł odwet dira , ojca wszystkich koni. Z rą k Ala rielle odebra ł Ksią żę za klętą broszę w
za la ta wygna nia i święcił kolejne triumfy, pozosta wia ją c Elfom Wysokiego Rodu kszta łcie serca , która zapewnić mu mia ła bezpieczny powrót z pola bitwy. Tyrion
gorycz kolejnych pora żek. wspa rł dłoń na głowni Kła Słońca , pokrytego runa mi ostrza , wykutego przed
Wieść o za ginięciu Wiecznej K rólowej doda ła Mrocznym Elfom wieka mi na zgubę demonom. Ksią żę był gotów do wa lki.
a nimuszu. Jedna k Wiedźmi K ról nie da wa ł wia ry pogłoskom i żą da ł dowodów jej Teclisowi poda rowa ła Alerielle świętą różdżkę Lilea th, której moc
śmierci. Wezwa no za tem czterec h skrytobójców i na ka za no im znalezienie zwłok spłynęła na ma ga z ta ką siłą , że elf nie musia ł już za żywa ć ma gicznych eliksirów.
Ala rielle. Skrytobójcy, złożywszy przysięgę, iż prędzej zginą niż za wiodą , Odmówił jedna k oferowa nego mu miecza i za wierzył wła snoręcznie wykutemu
wyruszyli na łowy. Mroczne Elfy szuka ły pa ry uciekinierów dosłownie wszędzie. ostrzu. Teclis gotów był za ją ć miejsce u boku swego b ra ta .
Kluczą c śród rozległych ba gien Tyrion i Wieczna Królowa z powodzeniem Świt uka zał potęgę sił Chaosu: niekończą ce się szeregi sła wią cych
wymyka li się szuka ją cych ich za ciekle pa trolom. Niestety, k rą żą ca w żyła ch Bogów Cha osu kuszników Mrocznych Elfów, sta da ryczą cych złowrogo zimno-
Księcia trucizna w końcu nim za wła dnęła , Tyriona tra wiła gorą czka i rosną ca krwistych ja szczurów , odzia nych w kolczugi wojowników potrzą sa ją cych
sła bość, a Królowa nie potra fiła odna leźć w sobie sił, by mu pomóc . włócznia mi, pokrzykują co sza leńczo Elfie Wiedźmy i poga nia czy prowa dzą cych
Sługi Ciemności pa noszyły się wszędzie, a lud Ulthua nu prowa dzić bestie na pozycje. Jedno skrzydło a rmii Wiedźmiego K róla skła da ło się w ca łości z
musia ł wojnę podja zdową na wła snej ziemi. W tym t eż cza sie Ulthua n obiegła rycerzy Cha osu i ich potwornej świty. W sa mym sercu Hordy Cha osu, na
nowa wieść. Oto na dchodził ma g, któremu nikt nie potra fił sprosta ć. Bla dolicy rozświetlonym wz górzu , górowa ła potężna sylwetka . Oto Wiedźmi Król osobiście
młodzia n, noszą cy na skronia ch Wojenną Koronę Sa phery. A gdzie tylko się lustrowa ł szeregi swej a rmii. Prz ewa ga liczebna była przy nim i był więcej niż
zja wił, Mroczne Elfy drżały z przera żenia , gdyż była z nim moc ta k potężna , iż pewien, ż e osta teczne zwycięstwo jest w za sięgu jego „żela znej” ręki.
zda wało się, że z niej się zrodził. Ścią ga ł gromy, strą ca ł demony i za bija ł wojowni- Uria n Za trute Ostrze, za ufa ny czempion Wiedźmiego Króla , wystą pił przed
ków Cha osu pojedynczym słowem. Czempion Slaa nesha Alberecht Nu ma ł szeregi i na woływał do pojedynku. Czy zna jdzie się elf na tyle odwa żny, by sta wić
wyzwa ł go na pojedynek, a Teclis obrócił w proch jego za stępy. W bitwie o mu czoła ? Reputa cja Uria na była dobrze zna na . Odebra ł brutalne szkolenie z rą k
Prz epra wę Ha tha r zgła dził członków Kręgu Dziesięciu Ferika Ka sterma na , sa mego Ma lekitha . Był na jba rdziej bezwzględny m z jego siepa czy i na jpotężniej-
budzą cych grozę cza rnoksięż ników Tzeentcha . Niewielkie były to czyny w szym ze skrytobójców.
obliczu nieszczęść, które spa dły na Ulthua n, a le ka żdy sukces ma ga niósł elfowom Na wyzwa nie odpowiedział zra zu Arha lien z Yvresse, wojow nik
na dzieję. wa leczny i doświa dczony. Wetera n niezliczonych bitew, duma Yvresse… cóż z
A nic nie było im ba rdziej potrzebne w tych dnia ch, ja k wła śnie tego, Uria n usiekł go szybko, ja kby walczyć mu przyszło z niepora dnym dziec-
na dzieja . Szpony Cha osu za cisnęły się wokół wyspy. Od Chra ce na północy po kiem. Hufce elfów za wyły z bólu, rozpa czy i gniewu, a wyzwa nie podją ł Korhia n
Ea taine na południu ziemie elfów zna la zły się pod okupa cją . Mroczne Elfy Żela zna Glewia , dumny ka pita n Bia łych Lwów, chwa ła Chra ce. Gra d ciosów
opa nowa ły na wet woda Morza Wewnętrznego. Wycina ły la sy, by w pośpiechu potężnych wojowników był nieuchwytny dla oka . Koniec końców Korhia n
wodowa ć kolejne okręty. Za puszcza ły się a ż po Wyspę Uma rłych, gdzie dopiero za chwia ł się i upa dł, odcięta głowa dumnego wojownika potoczyła się po
stra żnicze za klęcia zmusza ły je do odw rotu. I na ca łym Ulthua nie broniły się tylko wydepta nej tra wie. Wtedy to z szeregów wystą pił Tyrion.
dwa miejsca : Bia ła Wieża w Saphery i forteca Lother. Na da lekim południu Rozpoczą ł się pojedynek, którego nie sposób opisa ć, ja kby sa mi
spra wy mia ły się nie na jlepiej. Trzy Cza rne Arki obległy Błyszczą cą Wieżę, bogowie sta nęli do śmiertelnego pojedy nku. Szermierz e na ciera w skupieniu i
la ta rnię morską Lothern. Dzień i noc jej mu ry drża ły od uderzeń pocisków kompletnej ciszy . Ost rza krzyżowa ły się, krzeszą c kolejne fonta nny iskier. Ra z za
ma chin wojennych i od mocy niszczą cych za klęć. Król Feniks sta ł się więźniem ra zem cza rna klinga Uria na odbija ła się od zbroi Tyriona . Ra z za ra zem mistrz
murów mia sta . Upa dek Ulthua nu zda wa ł się kwestią cza su. A na doda tek, wieść o gildii skrytobójców unika ł potężnych cięć Kła Słońca . Pojedynek zda wa ł się trwa ć
za ginionej Królowej odbiera ła elfom chęć do wa lki. wieczność, a ża den z wa lczą cych nie potra fił przechylić sza li zwycięstwa na swoją

81 | S t r o n a
Wa rhe im
korzyść. Wtem wokół wa lczą cych za iskrzyło powietrze – za klęcia Wiedźmiego
Króla pospieszyły Uria nowi z pomocą . Teclis sta ją c w obronie bra ta , rozpra sza ł je DAR MAGII
z powodzeniem. Gdy obie a rmie szykowa ły się do wyma rszu, na wody za toki wpłyną ł okręt. Na
Zda wa ło się, że wa lczą cy nie są w sta nie wyjść ca ło z burzy ostrzy. jego pokła dzie przybył Pieter La zlo, a mba sa dor Ma gnusa Pobożnego, który
Na gle zmęczony Ty rion za chwia ł się i przyklękną ł. Świa dkowie pojedynku przywiózł wia domości ze Sta rego Świa ta . Hordy Chaosu na jecha ły Kislev i
wstrzy ma li oddech, a Uria n runą ł na Księcia z wniesionym wysoko ostrzem. za groziły ziemiom ludzi. Ma gnus osobiście sta ną ł na czele sił Imperiu m, a o
Skrytobójca odsłonił się, a Tyrion wykorzysta ł pewność siebie Uriela . Ost rze Kła pomoc zwrócił się do elfów.
Słońca roztrza ska ło pa ncerz Mrocznego Elfa i rozpła ta ło skrytobójcę na pół. Elfy z Ulthua nu potrz ebowa ły ka żdego zdolnego do wa lki wojownika ,
Gniewny pomruk prz etoczył się przez Ho rdę Cha osu, by po chwili przerodzić się lecz wiedzia ły, że upadek ludzi w Sta rym Świecie spra wi, iż główne siły Hordy
w sygna ł do a ta ku na sa motnego Księcia . Elfy Wysokiego Rodu rzuciły się, by go Cha osu połą czą się z sila mi Mrocznych Elfów.
bronić. Ma lha ndir ja ko pierwszy dopa dł do swego pa na . Tyrion wskoczył na Swa pomoc za oferował Teclis, wiedziony na głym zewem przezna cze-
siodło i ze spokojem zw rócił wierzc howca ku na dcią ga ją cej fa li Ciemności. nia . Yrtle i Finreir, przyja ciele z Wieży Hoetha zdecydowa li się towa rzyszyć
Armie sta rły się w sa mym sercu Równiny Finuva l. Przewa ga liczebna ma gowi. Tyle tylko można było zrobić. Bra cia rozsta li się w doka ch Lother i
sta ła po stronie Druchii i Hordy Chaosu. Jedna k Elfy Wysokiego rodu wa lczyły w smutne to było pożegna nie. Ża den z bra ci nie wiedzia ł, czy da ne mu jeszcze
obronie ojczyzny i Wiecznej K rólowej. Wa lczyły z determina cją i despera cją , będzie ujrzeć d rugiego. Teclis w sia dł na pokła d okrętu. Tyrion odjecha ł na czele
świa dome, że da no im osta tnią sza nsę powstrzyma nia na ja zdu. Obie strony swej a rmii.
wa lczyły z niena wiścią zrodzoną w cza sa ch wojny domowej. Cza rne bełty mija ły Ja ko genera ł Tyrion mia ł możność udowodnienia ja k doskona łym jest
w powietrzu bia łopióre strza ły. Zwinne elfy podcina ły pęciny zimnokrwistych dowódcą . Bra wurowym a ta kiem pośród la sów rozcią ga ją cych się u stóp Bia łej
ja szczurów. Podłe bestie Cha osu ściga ły ellyria ńskich jeźdźców. Na d polem wa lki Wieży rozbił siły Cha osu, z musza ją c je do ucieczki. Szeregi jego a rmii za silili tera z
krzyżowa ły się potężne za klęcia . Armie z ma ga ły się ze sobą , a pole bitwy spłynęło Mistrzowie Miecza , a a rmia ruszyła do południowego Avelorn upo mnieć się o
rzeką krwi. Polegli szli w tysią ce, ale ża dna ze stron nie za mierza ła odstą pić. Rzeź ziemie Wiecznej Królowej. Z męczone wojną pa rtyza ncką i zdemora lizowa ne
przyjęła ta kie rozmia ry, że wojownikom wa lczyć przyszło na cia ła ch poległych wieścią o odwrocie Wiedźmiego Króla Mroczne Elfy szybko uległy Tyrionowi. Po
towa rzyszy. Trupy ścieliły się po horyzont, a kruku bezczelnie ucztowa ły na oczyszczeniu pra sta rej pu szczy, Ksią żę pogna ł na jeźdźców ku wzgórzom połu-
uwięzionych pod stosa mi poległych, cia ła ch ra nnych. dniowego Chra ce.
W sa mym środku bitewnego zgiełku, z furią usidlonego zwierza , Śród górzyst ej k ra iny rozgo rza ła krwa wa wojna za sa dzek i podja zdów.
wa lczył Tyrion. Iluż to już wrogów pa dło pod błyska ją cym runa mi ostrz em? Ileż Przysła na Tyrionowi przez K róla Feniksa gwa rdia Bia łych Lwów przesą dziła o
ciosów za trzyma ła lśnią ca zbroja? Ile cza szek rozłupały podkowy Ma lha ndira? zwycięstwie. Zna jomość wła snego królestwa była nieoceniona i osta tecznie
Ksią żę i jego wierzchowiec wa rci byle tyle, co ca ła a rmia i gdzie tylko się wyzwolono Chra ce ze szponów okupa nta . W roku AS2303, dokła dnie w dwa la ta
poja wia li, duch wa lki wstępowa ł w serca elfów. J edna k nie mogli być w szędzie, od rozpoczęcia inwa zji, Król Feniks i Ty rion spotka li się w Tor Cha re, stolicy
nie mogli sa mi powst rzy ma ć na poru Mrocznych Elfów. Chra ce. Więk szość Ulthua nu była znów w ręka ch elfów, a wojna mia ła się ku
końcowi, choć k rwa we wa lki na wyspa ch potrwa ć mia ły jeszcze d ziesią tki la t.
PORAZKA WIEDZMIEGO KROLA Tymcza sem w Sta rym Świecie Teclisa i jego towa rzyszy powita no z
Tymcza sem Teclis z ma ga ł się z mroczną ma gią Ma lekitha . Mistrz z Na gga roth otwa rtymi ra miona . Mą drość i potęga ma ga elfów przyniosła mu szybko chwa łę i
rozwija ł swe umiejętno ści przez tysią clecia i był dla Teclisa godnym przeciwni- sta ł się nieocenionym dora dcą dworu Ma gnusa . Elfy na uczyły ludzi prostych
kiem. Potężne fa le energii były zwa rte i t rudne do rozproszenia . Kolejne bojowych za klęć, a te w połą czeniu z mocą Wysokiej Ma gii przec hyliły sza lę
błyska wice rozświetla ły pociemnia łe niebo. Przera źliwe chmu ry, zdolne ogołocić zwycięstwa w niejednej bitwie. Ma gowie z Ulthua nu walczyli z poświęceniem,
cia ło z kości, unosiły się ta m i z powrotem na podmucha ch Wia trów Ma gii. gotowi odda ć życie w obronie ziem ludzi. Teclis i Finreir odnieśli wiele ra n, a
Demony wyły i za wodziły pośród niekończą cej się rzezi. Teclis wzniósł się na d Yrtle poległ i zosta ł po wojnie pochowa ny z wielkimi honora mi na obcej ziemi.
ziemie i omiótł wzrokiem pole bitwy. Ze szc zytu wzgó rza Ma lekith uderza ł w Ma gnus zdoła ł odeprzeć Hordy C ha osu i w c hwa le zwycięst wa zosta ł obwoła ny
ma ga kolejnymi za klęcia mi. Impera torem w uz na niu za swe niez równa ne za sługi.
Teclis poją ł, że bitwa przyjmuje zły obrót. Linie elfów za ła mywały się Wła dca ludzi widzia ł, ja k wielką rolę odegra ła w jego wiktorii ma gia i
pod na porem liczebnej prz ewa gi Mrocznych Elfów i na d a rmią Ulthua nu za wisło nie chcia ł wypuścić z rą k da rowa nej mu oka zji. Za żą da ł przeto, by Finreir i Teclis
widmo klęski. Teclis dojrza ł do ryzykownego, a czkolwiek budzą cego na dzieje na uczyli ludzi sztuki spla ta nia Wia trów Ma gii. Finreir na tychmia st odmówił. W
posunięcia . Ma g przyzwa ł moc Lilea th. Różdżka rozbłysła i jęła pulsowa ć energią pa mięci miał przeszłość, w której ludzie sta wa li przeciw elfom i nie chciał, by da r
bogini, a Teclis ufo rmowa ł zeń pocisk o niewia rygodnej mocy i pchną ł go w ma gii zwrócił się kiedyś prz eciw elfom. Teclis spoglą dał na żą da nie Impera tora z
Wiedźmiego K róla . innej perspektywy. Przekonywa ł, że da r ma gii może się przyczynić do stworzenia
I choć mroczny mist rz sta ra ł się zbić za klęcie… nie pot ra fił. Ma giczny na ziemia ch ludzi zbrojnego prz edmu rza , które chronić będzie świa t przed
pocisk obją ł go swą mocą , wypa la ją c sobie drogę wprost do jego nikczemnej duszy Cha osem. Z cza sem p rzekona ł Fireira i w Imperium pow sta ło Kolegium Ma gii.
i zmusił go do u cieczki w Dziedzinę Cha osu. Uwolniony od zma ga nia z Ma leki- Teclis osobiście wyszkolił pierwszych a deptów, a pełnią c przez kolejne dwa dzie-
them, Teclis zwrócił swą moc przeciw Hord zie Cha osu i ją ł bezlitośnie chłosta ć ścia la t rolę na uczyciela , przywią za ł się do ludzi. Dostrzegł rów nież możliwość, a
Mroczne Elfy kolejny mi za klęcia mi. Setki z nich zginęły w bu rzy c zystej może za grożenie, że z cza sem ludzie prześcigną ć mogą swym rozwojem wymiera -
ma gicznej mocy. ją cą ra sę elfów.
Malha ndir poniósł Tyriona przed łopoczą cą na wietrze cho rą giew ze W roku 2326 do Teclisa dota rła wia domość o śmierci o jca i porzucił
złowieszczym godłem Wiedź miego K róla . Ksią żę na ta rł na chorą żego, tną c Imperium, by sta wić się na uroczystościa ch pogrzebowyc h. Choć w t ra gicznych i
bezlitośnie, a Ma lha ndir stra towa ł szta nda r i wdepta ł go w błoto. Mroczne Elfy smutnyc h okolicznościa ch przyszło spotka ć się bra ciom, to z ra dością pa dli sobie
wstrzy ma ły a ta k. Ma lekith musia ł ra towa ć się ucieczką , a szta nda r a rmii wpa dł w w objęcia . Ty rion sta ł się doskona łym wojownikiem o niezłomnej odwa dze,
ręce wroga . Na głowy lał się im nieprzerwa ny stru mień niosą cej za gła dę ma gii, a Czempionem Wiecz nej K rólowej, dru gim po Królu Feniksie Obrońcą Ulthua nu.
niepowstrzy ma ny jeździec sia ł zgubę w szerega ch. Armia Mrocznych Elfów Teclis pla nowa ł powrót do Imperium, gdzie kontynuowa ć chcia ł rozpoczętą pra cę
rzuciła się do ucieczki. Elfy Wysokiego Rodu ściga ły ją za ciekle i wycięły do i przyjrzeć się dokła dniej roz wija ją cej się ra sie ludzi. Z Sa phery p rzywieziono
osta tniego niema lże wojownika . Bitwa za kończyła się zwycięstw em elfów, a jedna k wia domość o śmierci Wielkiego Mist rza Wiedzy Ta jemnej, a Ra da
na ja zd zosta ł powstrzyma ny. za oferowa ła Teclisowi za jęcie jego miejsca . Nie sposób było odmówić i Teclis t ra fił
Tyrion z ebra ł zwycięskie hufce i ru szył na południe, na odsiecz ponownie w mury Bia łej Wieży Hoetha .
Lothern. Wieść o czyna ch nieust ra szonego Księcia , ulubieńca Wiecznej Królowej I ta k oto, od dnia Wielkiej Inwa zji Cha osu po dziś dzień, bliźnięta
i jego bra ta Mistrza Ma gii wyprzedziła ich przybycie. Amia Tyriona spa dła na stoją na stra ży Ulthua nu. Tyrion zdoła ł w tym cza sie rozgromić a rmię Norsmenów
oblega ją cych Lothern ca łą swoją siłę. W fortecy Król Feniks zeb ra ł swą doborową pod wodzą Erika Czerwonego Topora . Dwukrotnie wypra wia ł się na Nieszczęsną
stra ż i uderzył na na jeźdźców od strony mia sta . Myśliwi sta li się zwierzyną , Wyspę, by odbić z rą k Mrocznych Elfów Ołta rz Kha ina i dwukrotnie przega nia ł
oblega ją cy sta li się oblężonymi i a rmie elfów wybiły ich do szczętu. Pod mu ra mi stą d podda nych Wiedźmiego K róla . Za mieszka ł na dworze Wiec znej K rólowej, by
Lothern Ty riona i Teclisa powita ł sa m Król Feniks. pilnowa ć spokoju Avelorn. Tu tropi k rą żą ce po la sa ch monsta bą dź poluje na
Kolejne dni p rzyniosły pla n oczyszczenia Ulthua nu z pla gi Mrocz- ba ndy zwierzoludzi i goblinów.
nych Elfów. Ty rion powieść mia ł swą a rmię na odsiecz Sa phery i na ra tunek Teclis z głębia pra sta re ta jemnice ma gii skryte w mu ra ch Bia łej Wieży.
Wieży Hoetha . Król Feniks ru szyć mia ł na północ, by zwią za ć wroga walką . Z Studia ma ga wią żą się często z wypra wa mi do na jda lszych za ką tków świa ta . Bywa ł
Ca ledoru przywieziono wieść o przebudzeniu smoków. Elfy Wysokiego Rodu na wet w Kita ju i Lustrii. Niejednokrotnie przychodziło mu wspoma ga ć swą ma gią
pojęły, że zwycięstwo jest w za sięgu ręki. a rmie ludzi i elfów w z ma ga nia ch z siła mi zła .

82 || S t r o n a