K O N S P E K T R E F E R A T U

Oliwia Juras
ODK III – Konserwatorstwo

SZKOŁA CHICAGOWSKA

1. Geneza szkoły chicagowskiej – przyczyny powstania i czynniki stymulujące rozwój:
 szybki rozwój miasta w połowie XVIII w i rywalizacja z Nowym Yorkiem
 1871 i 1874 – pożary niszczące znaczną częśd miasta – koniecznośd odbudowy
 zainteresowania materiałami o wysokiej wytrzymałości – nowe możliwości techniczne
 1859 – pierwsza winda w NY – Elisha Otis – ułatwienie w dostępie do bardzo wysokich
pięter, brak przeszkody komunikacyjnej
2. Założenia szkoły chicagowskiej w wypowiedziach jej przedstawiciela L. Sullivana:
 Przede wszystkim funkcjonalizm zgodny z prawami natury – „forma wynika z funkcji”
 architektura w służbie społeczeostwa – powinna dostosowywad się do zmian
zachodzących w społeczeostwie i spełniad jego wymagania
 podział na części budynku ze względu na funkcje – piwnica i ostatnie piętro gospodarcze,
wysoki parter handlowy, wyższe piętra biurowe
 zastosowanie nowoczesnych materiałów o dużej wytrzymałości
3. Przedstawiciele i dzieła:
 William Le Baron Jenney
BUDYNEK LEITERA W CHICAGO 1879
CARNEGIE PHILIPPS STEEL COMPANY W PITTSBURGU 1885
HOME INSURANCE BUILDING W CHICAGO 1884-1885
 Louis Sullivan:
WAINWRIGHT BUILDING W CHICAGO 1890-1891
DOM TOWAROWY CARSON, PIRIE, SCOTT W CHICAGO 1899-1905
 Dankmar Adler
WAINWGRIHT BILDING W SAINT LOUIS 1890-1891
AUDYTORIUM W CHICAGO
 Daniel Burnham
MONADNOCK BUILDING W CHICAGO 1891
RELIANCE BUILDING W CHICAGO 1894
 William Holabird i Martin Roche
TACOMA BUILDING W CHICAGO 1889
MARQUETTE BUILDING W CHICAGO 1894
4. Podsumowanie – cechy charakterystyczne szkoły chicagowskiej na przykładzie Domu
handlowego Schlesinger &Mayer w Chicago L. Sullivana:
 nowy typ konstrukcji – konstrukcja chicagowska: szkielet żelazny na ruszcie
fundamentowym,
 nowy typ dużego okna – okno chicagowskie
 stalowa konstrukcja odzwierciedlająca się w podziale elewacji
 kubiczna bryła o płaskim dachu
 elewacje najczęściej wykaoczane fabryczna terakotą oraz detalami o ornamentyce
roślinnej
 podział budynku ze względu na funkcje – widoczny w elewacji
 dążenie do „czystych form” jednoczących konstrukcje i architekturę – inżynier =
architekt
5. Światowe Targi w Chicago 1893 – kryzys funkcjonalizmu, koniec szkoły chicagowskiej.

Na początku XIX stulecia rozwój miast amerykaoskich postępował niezwykle
żywiołowo. Wśród gwałtownie rozwijających się miast powszechne było przyjęcie planów
urbanistycznych w oparciu o jednolitą siatkę kwadratów. Za takim postępowaniem
przemawiały argumenty pragmatyczne i ekonomiczne – zagospodarowanie terenu o
regularnych kształtach jest łatwiejsze i taosze.
Szybko rozwój postępował także w Chicago. Pierwsza duża budowla ruszyła na
początku lat trzydziestych. Powszechnie stosowano wynalezioną w 1832 roku drewniano-
stalową konstrukcje o nazwie baloon-frame, drewniane listwy umieszczano w fundamentach
i wzmacniano diagonalnymi belkami. Części konstrukcyjne były zbite stalowymi gwoźdźmi.
Domy budowano coraz wyższe i coraz bliżej siebie – wymagały więc solidnej i pewnej
konstrukcji. Pomimo coraz szerszego zastosowania stali w architekturze, w połowie XIX
wieku jako materiał budowlany wciąż dominowało drewno.
Przełom nastąpił w 1 połowie lat 70-tych, kiedy dwa wielkie pożary miasta strawiły
ogromną częśd zabudowao. Nasilono wtedy wysiłki nad opracowaniem konstrukcji odpornej
na wysokie temp. Kiedy okazało się, że konstrukcje z metalu i cegły nie są palne zaprzestano
stosowania innych materiałów.

Pejzaż architektoniczny Chicago z tego okresu jest dośd jednolity. O ile, w NY
wysokie budynki wznoszono pośród XVIII wiecznego budownictwa, o tyle w Chicago
nowoczesne domy o podobnej – znacznej jak na owe czasy wysokości – wznoszono całymi
dzielnicami. W latach 1880-90 liczba mieszkaoców wzrosła z 500 000 do miliona, liczba pięter
w wysokich budynkach z 10 do 16. W latach 90-tych w mieście było już wiele 8-9 piętrowych
budynków nazywanych szumnie „drapaczami chmur”. Przyczyniło się do tego wypracowanie
ognioodpornej konstrukcji stalowej, nowej technologii budowy fundamentów
wytrzymujących znaczne obciążenia oraz windy osobowej, która uczyniła najwyższe piętra
budynków atrakcyjnymi. Postęp technologiczny przeważnie nie szedł jednak w parze z
estetycznym. Nowoczesne konstrukcje często ukryte były pod klasycznymi fasadami.
Zdarzały się jednak wyjątki, a konstrukcja szkieletowa znajdująca swoje odbicie w fasadzie
stała się jednym z znaków rozpoznawczych szkoły chicagowskiej.
Założenia szkoły chicagowskiej.
Louis Sullivan, obok Dankmara Adlera, był jednym z przedstawiciele szkoły, który
próbował wypracowad artystyczna formę dla budynków użyteczności publicznej. Swoje myśli
na temat projektowania budynków biurowych zawarł w eseju „Artystyczne rozważania o
wysokich budynkach”. Rozpatrywał w nim trzy funkcje biurowca.
 PARTER – to sklepy i częśd komunikacyjna z wyższymi piętrami.
 PIĘTRA POŚREDNIE – jednakowo przestrzennie zaprojektowane
kondygnacje, co daje fasadę stanowiącą siatkę okien podzielonych
kolumnami.
 OSTATNIE PIĘTRO – urządzenia i instalacje mieszczące mechanizmy
konieczne do obsługi budynków. Szczyt wieoczy attyka.
O wartości budynku decyduje jego funkcjonalnośd i ten problem jest dla Sullivana
najważniejszy. Cytat: „Takie jest prawo rządzące rzeczami i istotami, fizycznością i
metafizyką, człowieczeostwem i nadczłowieczeostwem, że życie jest rozpoznawalne przez
swoje przejawy, że funkcja zawsze poprzedza formę, takie jest prawo”.
Stwierdzenie „forma wynika z funkcji” najlepiej oddaje idee architekta,
podsumowuje jednocześnie przełom jaki dokonał się w architekturze amerykaoskiej na
przełomie XIX i XX wieku. Poglądy Sullivana wykraczały jednak poza przytoczone
stwierdzenia. Mówił: „architektura (…) jest działalnością społeczną. Jeśli pragniemy
zrozumied dlaczego w naszej architekturze pewne rzecz są takie, a nie inne, musimy spojrzed
na nasz naród (…). Z tej perspektywy krytyczne spojrzenie na architekturę staje się analizą
warunków społecznych, w których ona powstaje”. Tak więc funkcja jest niczym innym jak
koniecznością społeczną, forma architektury dostosowuje się do zachodzących w
społeczeostwie zmian, starając się zaspokoid jego wymagania. Architekturę traktował więc
jako odpowiedź na pewien problem: „(…) wysoki biurowiec należy traktowad jako problem
życiowy, wymagający jak najszybszego rozwiązania”.

Przedstawiciele i dzieła.
WILIAM LE BARON JENNEY [1832-1907] budował pierwsze prawdziwe drapacze chmur w
Chicago. Buduje z kamienia, dopiero jego następcy – o których będzie mowa w następnej
kolejności – zastąpili całkowicie kamieo żelazem, co szeroko otworzyło wrota nowoczesności.
Pierwszy prawdziwy amerykaoski drapacz chmur, mianowicie HOME INSURANCE BUILDING
W NOWYM YORKU, posiada tylko szkielet z lanego żelaza, ma 42 m wysokości, zewnętrzną
okładzinę z cegieł i kamieni. Zastosowano w nim nowatorską konstrukcję fundamentów,
składającą się ze wzmocnionych betonowych płyt (jako element stabilizujący).Zburzony w
1931 roku.
Prawdziwy skok naprzód nastąpił dopiero w 1885 roku podczas prowadzonej przez Jenney’a
nadbudowy 6 piętrowego budynku CARNEGIE PHILIPPS STEEL COMPANY W PITTSBURGU,
do 10 pięter bez przeciążania konstrukcji. Zastosowano stal besemerowską, która stała się
podstawą wznoszenia budynków o lżejszym szkielecie. Oryginalnośd Jenney’a na tle
architektów tych czasów polega na stosowaniu rozwiązao technicznych i przemysłowych,
związanych z rozwojem współczesnej mu metalurgii.
BUDYNEK LEITERA W CHICAGO 1891 jest już przykładem właściwego „drapacza chmur”. Jest
to magazyn o konstrukcji szkieletowej. Żeliwne kolumny we wnętrzu, pozwoliły na usunięcie
ścian samonośnych. Ceglane słupy w ścianach zewnętrznych mieszczą szerokie, oszklone
otwory okienne. Szkielet jako dominujący akcent budynku, ujawnia się w olbrzymich
kwadratach, będącymi podziałem ściany zewnętrznej. Elewacja jest surowa i gładka.

LOUIS HENRY SULLIVAN [1856-1924] był najwybitniejszym przedstawicielem szkoły
chicagowskiej. Swoje wykształcenie uzupełniał w Europie w Ecole des Beaux Arts i nie był
zadowolony z tego doświadczenia. Nie ulega jednak wątpliwości, że doświadczenie to
odcisnęło się na jego twórczości. Funkcjonalizm wysnuty z teorii Violle-le-Duca – wiara w
aktywny charakter szkieletu – oraz łączenie go z dekoracją jest charakterystyczne dla
Sullivana. W 1879 roku wstępuje do biura architektonicznego Dankmara Adlera *1844-1900],
a od 1881 r pracują pod wspólnym szyldem Adler&Sullivan. Ich pierwszym wspólnym
projektem jest AUDITORIUM BUILDING W CHICAGO 1889. Budynek łączył w sobie wysokiej
klasy hotel i pomieszczenia biurowe. Stał się wzorem, z którym konkurowad pragnęły
późniejsze drapacze chmur w mieście. Budynek jest ciężki w proporcjach, dominantę
wysokościową stanowi wieża, fasada jest surowa, podzielona na 3 pasy, zróżnicowane
poprzez zamknięte pełnym łukiem wnęki okienne obejmujące okna na kilku piętrach. W
projekcie tym widad jeszcze inspiracje stylami historycznymi. Kolejnym projektem tej pary
jest WAINWRIGHT BUILDING W ST. LOUIS 1890-1891. Budynek ma 10 kondygnacji, a
dominujący wertykalny kierunek wyznaczają wąskie słupy.
Samodzielnie sygnowanym przez Sullivana projektem jest przebudowa istniejącego już
DOMU TOWAROWEGO CARSON, PIERRIE, SCOTT W CHICAGO 1899-1905. Wnętrze ma
charakter magazynu, o ciągłych, nieprzerwanych powierzchniach podłóg. elewacja ma układ
horyzontalny. Okrągła wieża wtopiona w jednen z narożników ma inny charakter niż reszta
budynku – wąskie pionowe żebra mieszczą tafle szkła. Okna chicagowskie, o cienkich
metalowych ramach, są ostro wycięte w fasadzie, dają mocny efekt światłocieniowy. Okna
niższych pięter połączono wąskim pasem ornamentu wytłoczonego w terrakocie.

DANIEL BURNHAM [1846-1912]jest kolejnym architektem działającym w tym czasie w
Chicago.
MONADNOCK BUILDING W CHICAGO 1891 gładką, nie dekorowaną fasadę. Ascetyczną,
ceglaną ścianę ożywiają jedynie wąskie okna umieszczone w ścianie pomiędzy 13
kondygnacyjnymi dwuosiowymi wykuszami.
Inny projekt tego architekta to RELIANCE BUILDING W CHICAGO 1894 będący szklaną wieżą
o wysokości 15 kondygnacji. Cokół z ciemnego kamienia silnie kontrastuje ze szkłem i białymi
płytkami glazurowanymi. Okapy dachu stanowią cienkie płyty, konieczne jedynie dla celów
osłony.

Kolejną ważną spółką projektową w Chicago jest firma WILIAMA HOLABIRDA [1854-1923] &
MARTINA ROCHE [1853-1927]
TACOMA BUILDING W CHICAGO 1889 również miał konstrukcję szkieletową – ważny to
jednak był aspekt ekonomiczny i to on motywował kształt budynku (w gmachu o takich
rozmiarach zysk z dodatkowej przestrzeni mieszkalnej, uzyskanej przez zastosowanie
szkieletu zamiast konstrukcji ceglanej, równał się czynszowi z dodatkowego piętra). Fasada
jest jakby 2 wymiarowa, rytmiczne, ciągnące się niemal przez całą fasadę wykuszowe okna
nadają jej dynamiki.
MARQUETTE BUILDING W CHICAGO 1894 ma proporcjonalna elewacje rozdzieloną przez
szeroką przestrzeo okien chicagowskich. Bryła przypominająca literę E ( środkowa częśd,
najciemniejsza użyta jako pion dźwigowy). Powierzchnie każdego piętra nie mają ścian
działowych.

Cechy charakterystyczne szkoły chicagowskiej na przykładzie Domu handlowego Schlesinger
&Mayer w Chicago L. Sullivana:
 nowy typ konstrukcji – konstrukcja chicagowska: szkielet żelazny na ruszcie
fundamentowym,
 nowy typ dużego okna – okno chicagowskie
 stalowa konstrukcja odzwierciedlająca się w podziale elewacji
 kubiczna bryła o płaskim dachu
 elewacje najczęściej wykaoczane fabryczna terakotą oraz detalami o ornamentyce
roślinnej
 podział budynku ze względu na funkcje – widoczny w elewacji
 dążenie do „czystych form” jednoczących konstrukcje i architekturę – inżynier =
architekt.
Międzynarodowa Wystawa w 1893 roku nie zapewniła triumfu ani stalowej konstrukcji ani
dekoracji wypływającej z nowego układu linii strukturalnych, lecz przeciwnie – powrót do
stylów historycznych. Sprzeciwiono się rozwojowi sztuki wysnutej z obliczeo inżyniera i
nieograniczonej możliwości tworzenia przestrzeni.