You are on page 1of 213

BIBLIOTEKA

ZRZESZENIA
PRAWNIKÓW
DEMOKRATÓW
" " ",J Ą

 

' r
4
ijZEl,
TEORIA
DOWODÓW Ą
W PRAWIE
RADZIEC.KIM
Ń
. Arkademii Nauk ZSRR
TE ORlA· D OWODÓW'
Ą OWY C H 'WPRAWlE
'", ..., " .
RADZ"IECKJM
Ł
,J OZ EF A ,LI T WI NA - lE O NA SC
ZaU. prof. U, Ł
W A R"S Z A W.A 1.9 49 "
- . --( ...
Ma,.ek,·fI  
)
A N D R 1. W VS Z y Ń S KI
" ł Akademii· Nauk ZSRR
. /
TEORIA DOWODÓW
. "
SADOWYCH W 'PRAWIE
.I
·RADZIECKIM
K S Ą Ż K A i W fE D Z A
W AR S Z A W A 1 9 4 9
  ą ż ,[ W'iedza",
in,Poland ,'
Listopad 1949 rok
F .. 68.697
T ł o c z o n o 5.000 +. 500 e!J z e m p l " rz y \
ł Graficzne   ą ż i Wiedza" 'w WalbrzycQlI
, Obj. 25,5 ark; Papiec druk. ;'at. kI. V, ,80 g, 61 X86 cm"
Zam'.. 111'552. Oddano do ł 19. VIII. 49 r. Druk ń 10. XII. 49 r.
j
ANDRZEJ JANUAROWICZ WYSZri'S:Kl
I. PROKURATOR I Ę
Nazwisko Andrzeja ń ł ę znane w Polsce
w latach 1936-1939 w ą z wielkimi procesami po-
litycznymi przywódców trockistowsko-bllcharinowskich anty-
radzieckich organizacjL W procesach tych ę ł Wy-
ń ja}w ż publiczny.
W ą Radzieckim Andrzej ń ł ł swoje.
ę znacznie ś ż w latach 1923-1925 ł
stanowisko prokuratora Kolegium Karnego ą ż
go RFSRR.J ego mowy ż sposób prowadzenia
przewodu ą ą mu szybko wielki autorytet
w ś prawniczym i ą ę opinii publicznej. Nie
ł to ć wynikiem jedynie talentu krasomówczego, znajo-
ś karnego prawa materialnego i formalnego oraz dosko-
ł opanowania strony faktycznej ż sprawy.' Podobne
walory ł ł ś ć ż i innych' pro-
kuratorów. ż ń ł ę ś
ę ń ł ć na ś ł dzienne ł spo-
ł z którego dane, konkretne ę ł Jak
wytrawny lekarz nie ł diagnozy do wyliczenia sym-
ptomów choroby, ale ł jej przyczyny i sposób lecze-
nia. Metoda ta ł procesy, w których ę ł Wy-
ń na szczebel wielkich akcji wychowawczych. I w tym
ł polityczna ś ć jego Ż
ę ą jako ż w 1924 r. w procesie lenin-
gradzkich ą ż o ł czy w spra-
wie b ż gospodarczy ' w ś konserwowym, wykazu-
je ł moralny niedobitków ż który splata ę
v
z ą ą wielu ż latach z
ż ń wyziera z ł ą ą odra-
ż ą oblicze "nepmanów".
Socjalistyczny wymiar ś nie tylko ą os-
ż ł nie tylko jako organ represji, ale przede
wszystkim jako wychowawca ż i ł ń
Prokurator w tej ł ś wychowawczej zajmuje jeano
z pierwszych miejsc. W mowie ż ł
w 1935 r. w Baku w procesie o ł ę statku-cystepny "So-
wietskij ż ń ł skomplikowany
splot przyczyn konkretnego ę i ł prawdziwe
oblicze dezorganizatorów i tchórzów, którzy przedostali ę do
transportu woonego. ł kierowniczy Floty Han-
dlowej ł w owym czasie w ń nawykach pra-
cy,· nie ł ę jeszcze z ż ś Taki
ł nie ł ć marynarzy i pracowników w socja-
listycznej dyscyplinie, nie ł ć im zrozumienia
ł socjalistycznego, które ę ż ą ą zaczy-
ł ć ł kraj (rok 1935 to ą ruchu stacha-.
nowskiego), a przeciwnie - ł ć ł perso-
nel. Ten 'fakt to ę znacznie ź ż strata stat-
. ku i kilku dzielnych marynarzy.
ź ą kierownika stacji pola:rnej na wyspie Wrangla,
zbrodniarza, który systematycznie ł i ł Eski-
mosów, ń przeciwstawia· stosunek ń kapitali-
stycznych do ł zacofanych kulturalnie narodów - po-
lityce ń socjalistycznego. Dla ń kapitalistycznego
zacofanie kulturalne narodu jest ż atutem w polityce
kolonialnej eksploatacji. ń socjalistyczne natomiast nie
tylko nie wykorzystuje tej ś ale ę ł
aby pomóc ł zacofanym narodom w ich awansie
'nomicznym i kulturalnym .. Eksploatatorskie ,metody stosowa-
ne przez kierownika stacji polarnej na wyspie Wrangla;nie
tylko ł z kodeksem· karnym, ale ł
ł ę ą ł ą ą kontynuowania sta-
rych kolonizatorskich praktyk caratu.
W proceSach specjalistów angielskich i krajowych ż
nych o ż w elektrowniach (Metro-Vickers) ń
ujawnia charakter ż dokonywanego na rozkaz zagra-o
nicznych mocodawców i przeciwstawia rzekomo ponadk!laso-
wemu ą ż klasowy ą radziecki, który
tworzy ą ą ą ś ć
VI
"
' ,
1·······
/':· ·······
Lata !tl36 -1938· to okres wielkich prawicowo:,
trockistowskich zdrajców, których ż ł Andrzej
Wyszy*ski. W tej miary   ktore. przy-
ł ę nie tylko ł kraJ.u,. ale ludZI
granicami, ń ę ł JUZ wczesmej, lecz. w m-
nymcharakterze. W 1928 ł ą specjalnego
kompletu ą ż ZSRR, który ł ł
ę ń ą Histopa WKP(b). tak
sprawy: " ... wykryto ą ą ę burzuazYJ-
nych speCjalistów w rejonie' Za-
ł ę ę Szkodnicy szachtynscy byh ą
ni z ł ł ś ę -
syjskimi i cudzoziemskimi, ze wOJ-
skowym ń obcych. Chcieh oru udaremnic rozwoJ prze-
ł socjalistycznego i ł ć przywrócenie
w ZSRR. Szkodnicy ś ł organizowali ę ko-
ń w sposób ł ś ż ć wydobycie ę
gla... Centralny) Partii ł wszystkim
cjom partyjnym ą ą ć ę ze sprawy· .
ń ł ż ą speCjalnego kom-
pletu ą ż ZSRR, który w 1930 roku rozpatry-
ł ę tzw, Partii ł (Prompartill, na· czele
której ł prof. Ramzin*) i prof. Osadczy podówczas ę
ą ń Komisji Planowania Gospodar-
czego.. '
Prompartia ł ą ł szeroko ą ę gospodar-
ą z ą ą na rzecz cudzoziemskiego wywiadu.
Inny charakter ł procesy lat 1936 -1938, w których
ń ę ł jako ż publiczny.· Opozycja
trockistowsko-bucharinowska ł ę w ą ą kolum-
ę na ł faszyzmu tym ą ż ą
ą ą ł szeregiem kierowniczych stanowisk w
i w ń Ze strony agresorów faszystowskich ł to gi-
gantyczna próba ł ę ł . ustroju radzieckiego
jeszcze przed ę agresji.
W procesach tych walka o dowody, o ę
czynu ę ł ę nierozerwalnie ze sporaI?i
sto teoretycznymi z dziedziny nauki o ń z dZledzmy
teorii marksizmu-leninizmu. W procesie "Zjednoczonego Cen,..
*) Prof. Ramzin po odbyciu kary 10 lat ę ł do pracy
naukowej i w 1943 roku ł za wynalazek w dziedzinie energe-
tyki ę ą
VII
trum" ń 1936), na któregO' czele stali ZinO'wiew i .
. niew, ń analizuje przyczyny, któ;-e ł QPO-
ę do terroru i tym samym przekreslema podstawQwych
ł ń teoretycznych . marksizmu. Partia
uznaje zasadniczO' tylkO' ę ą l.udu,. ą
Qdrzuca ś ę spisków i zamachow skrytobO'jczych.
ń ł w tym prO'cesie, ż Trocki dy-
ę stQsQwania aktów terrQrystycznych, tO' ł to
dlategO', iz ł ł wszelkie O'parcie w masa·ch.
ż próbowali ł ć ę cieniami szlaGhetnych ter-
rorystów z grupy "Narodnaj.a V(ola". ń ł ę
ostrO' z ą ą ę pod bohaterstwo r;woolucJo-
nistów minionego .. stulecia. ł to walka - ł
ń - garstki O'fiarnych entuzjastów z ż 0'1-
brzymem, walka Q interesy narodu. My,. bolszewicy, zawsze
ś przeciw terrO'rowi, ale ś ć ś ć
i heroizm narodowQlców. Gerszuni nie ł bolszeWIkiem, ale
on ł z caratem, a nie z narodem".
Inne zagadnienia teoret)'lczne ą ł ń na
ł VI procesie i,antyradzieckiego trockistO'wskiego centrum"
ń 1937), któremu przewodzili 'Radek,
kow i Sieriebriakow: przeprO'wadza. ę prO'gramu trocki-
stowskiego, którego ł ż ą ę w uporczywym
negowaniu ś . budO'wy sO'cjalizmu w jednym kraju,
CO' w konsekwencji prowadzi do polityki kapitulanctwa .i re-
stauracji kapitalizmu. Taki "program" ł w konsekwen-
cji ć nie tylko liczenie na ę ale i stawianie na
ą ą Radzieckiego w razie agresji imperialistycz-
nej. Takie ł ł ż "teoretyczne" trockistowskiej taktyki
terroru i ż ż próbowali ć ę dowodze-
niem, ie mieli Qni zamiar   ł ż ć ę   na ł ż ą ę ń
stwami faszystQwskimi i ć   ł   ń
ł ł ą ś ć tej argumentacji wobec jawriej
dysproPQrcji ł . O'bu .. kontrahentów, dysproporcji tak wielkiej,
ze z góry ł "OPO'zycji trockistQwskiej" ę ł
agentów faszystowskiego wywiadu.
W marcu 1938 ń ą ł jako ż w os-
tatnim wielkim procesie opozycji, w procesie "prawo-trockistow-
skiego bloku". W procesie tym ń rozprawia ę z bu-
ą   ą PQkojowego wrastania ł w socja-
lizm", wykazuje ę ź jaka zachodzi ę antymarksistow-
ą ą a ą ą ą Wspólna
platforma kapitulancka, ą zajmO'wali zarówno ś jak
VIII
i prawicowa Opozycja, ma jedno ł ś
ł ż ł zarówno trockistQw jak l praWlCQWeJ
OPO'zycji. .,' k .
" .. .1 ś i prawi ą napor
pitaUstycz?-ych, ą   I rue
ą zamIaru sPQkO'Jme I potulrue zeJsc ze sceny
ł ś ć ż publicznegO' to tylko ę
ratorskiej ł ś ń J.est O'n ł ś

O'rgaru-
zatorem tego ł ż pa?-st,wowe.go
ą Radzieckiego, którego ę .dalI .Lerun I
Walka o ą ś ć w ustrO'ju radZIeckIm. me ę
ko na sali rozpraw. Aparat kontrol';lJe
aktów administracyjnych, kQntroluJe przestrzegaI?-le prawa
równo przez wszystkie ł jak i
ż od ą a ł RadZIe NaJwyzszeJ
prokuratury ma taki autorytet i tak.i ł ł
go nie ma naczelny prokurator w zad.nym
stycznym. ą w 1935 r. funkCje ą
SRR, Andrzej ń ł ż ł olbrzY,IDi ł w
sienie poziomu radzieckiej proku!atury 1. w ł Jej
w prawdziwego gwaranta' sO'cjalIstyczneJ ą
II. UCZONY
ń ł ś ę ć ę pracy ?aukowej jeszcze
przed ą ą ś ą Po ń emu w 1913 r: Wy-
ł Prawa KijowskiegO' Uniwersytetu ł ę do
zawOdu profesora. Jednak wilczy bilet rewolucjonisty, jaki za
nim ę ę (por. o tej stronie ł ś ń
skiego, cz. III niniejszegO' 'szkicu) sprawia, ze mUSI ę ą
od pracy naukowej. Dopiero rewolucja ł ą .dzIa-
ł ś ć ą z ą ą ą ę JegO' pIerw-
sze ę prace: "Szkice z historii komunizmu" (1924), "Kurs
procesu karnego" (1927). W latach 1921-1922 ł prO'fesQrem
Uniwersytetu Moskiewskiego, a od 1925 do 1928 piastuje
ś ć rektora tej starej uczelni, lecz nie oficjalne ś
ł o tym ą autorytecie, jaki ł so-
bie Andrzej ń w ź i na ś
. W latach trzydziestych ł w ą Radzieckim
spór teoretyczny ł zagadnienia ustroju ń i prawa
okresu ś Spór ten ł odpowiednikiem wa:lki po-
litycznej, ą ł kierownictwo partii zJ trockistówsko-bu-
IX
  ą Wiemy ż ż w epilogu tej walki
ą ł Wyszynski ł w charakterze ż publiczne-
lecz przedtem jeszcze ł ą ą , wal-
ę z trockistami i bucharinowcami ż w dziedzinie teorii
prawa. Bucharinowska teoria ekonomiczna; teoria pokojQwe-
go "wrastania" w socjalizm, która ł do radzieckiej go-
sIJO?ar!ri - ekonomiki, ł swoje prze-'
ł wdzledzlme teoru prawa. Paszukanis, Stu czka i Rei-
sner traktowali prawo radzieckie jako recypowane' prawo bur-
ż ł ta ł ł ą ż prawo cywilne obejmuje
ę wymIany, obrotu cywilnego (Pa.szukanis) i ł
ś ć prawa radzieckiego. ę dwóch sektorów te-
go. ą ł Stu czka, ł ą którego prawo radzieckie
ł ę na prawo "gospodarcze , ą stosunki we-
ą sektoru socjalistycznego, i prawo cywilne, które nor-
m,;je stosunki organ. ów ń i osób prywatnych oraz
os?b ę ą A Reisner ł prawo ra-
trzy na pr?wo proletariackie, ł
I burzuazY]ne. Te szkodlIwe teorle ł ń w arty-
ł ą na sesjach naukowych.
a ;vreszcle ą ł l ł ł swa je ą _ w dziele,
kto:e ł pod Jego ą i przy jego ł
stwIe: prawo ń (1938). '
ń wykazuje. ż ą ł Paszukanisa" sta-
ą ł zerwanie z marksizmem, ż ą
, mechanicznie "instytucje prawne jednej epoki - epoki im-
perialistycznego kapitalizmu ' - w ą ę - w ę
socjalizmu". ł Paszukanisa ignoruje ł ą
ł ż ł z ą ą któ-
ry ż chodzi o ń i prawo ma charakter ł i bez-
ś ń przeciwstawia "parcelacyjnym" koncep-
cjom, które ł ź ś ć rozwoju prawa radzieckiego,
ę ś prawa socjalistycznego, ę monisty-
ą Czerpie ona swoje uzasadnienie z nowej, socjalistycznej
podstawy ekonomicznej, która ś charakter i ę roz-
ą ń i prawa socjalistycznego " ... ż epoce his-
torycznej kl'asowego ł ń odpowiada jej ł ś
prawo ... " ń zwalcza ą ą i w spo-
sób sztuczny ą ą ę prawa oraz
interesy socjalistycznego gospodarstwa interesom poszczegól-
nych obywateli. W itocie rzeczy, jak to ś ł Stali,n w zna-
!lej rozmowie z Wel1sem, nie tylko nie ma tu ż kolizji. ale
mteresy te ą ze ą ż i ł ą ę A skoro intere-
x
sy majlltkowe i osobiste poszczególnych obywateli nie, ą za-
ą na drodze rozwoju komunizmu, ł ę jest ż
prawa cywilnego, ą te interesy.
Obalenie tych szkodliwych teorii reprezentaritów
wsko-bucharinowskiej ideologii w dziedzinie teorii ń
i prawa jest ą ł ą ń ż ś ł to
ę do dalszego rozwoju marksistowsko-leninowskiej teorii
ń i prawa, oraz inny.ch dyscyplin prawnych. ż ł
sznie ż ą zarówno , przyjaciele jak i wrogowie ą
Radzieckiego, ż prace, ń ą nowy okres
w radzieckiej nauce prawa. ń w oparciu o ę kla-
syków Ś a w ś ę Lenina i Stalina
o ń ł szereg zasadniczy.ch ń ą
cych dziedziny ustroju radzieckiego. ł on wiele arty-
ł i rozpraw z tej dziedziny. ń dwie ż
sze prace z tego zakresu. "Zasady radzieckiefkonstytucji"
(1940) i o proletariackiej rewolucji
i ń (1947), która ł w ł tomu rozpraw wyda-
nego w 1949 r.: "Zagadnienia teorii ń i prawa".
Jak wielu wybitnych uczonych prawników, ń
w swoim dorobku ma ż prace z innych ł ę nauki
prawa. Prawo i procedura karna, ustrój ą to dziedziny
nauki, w które ń ł ł ą
ł Obok rozpraw i ł w których zawsze ł
zagadnienia ą zasadnicze znaczenie, ń ł
dwa podstawowe ł Pierwsze z nich to "Ustrój ą
w ą Radzieckim" (1936 i 1940), o ś znacznie bogat-
szej, ż wskazuje skromny ł W zarysie historycznym wy-
kazuje ń jak ż klasowego ł ń
ł ł na, fonny ' organizacyjne aparatu ą i proku-
ratorskiego, który jest ę ś ą aparatu przymusu ś
ł ż ą klasie ą tym ł ż buduje ę ra-
dzieckiego ustroju ą ś ą jego ś ą
ż ę od ż ,ustroju ą oraz ą
i ą ę W ą ż tej rozwija ń
ą ę socjalistycznej ą ś do
czego ł go wh:!loletni<i ,praktyka jako szefa
kura tury najpierw Ros. Fed. Soc. Rep; Radz., apotem ą
Radzieckiego.
ę ł jednak ł inne ł ń
go, w którym ą ł ę ą ł niezwykle trud-
nych ń Jest to "Teoria dowodów ą w prawie
radzieckim" (1946). W ą ż tej przeprowadza ń
ę procesu inkwizycyjnego; teorii: dowodów fonnalnych,
angielskiego prawa dowodowego i radzieckiego prawa dowodo-
wego i wskaz'-!je, ż nawet te najbardziej. formalist:yczne normy
pozornie , ł abstrakcyjne, pozorme ł oderwane
od ł ł klasowych ł ń ą jednak z tym ł
dem ą i ł ż ą ś interesom klasowym. ł
prawo dowodowe jest przepojone duchem klasowym, jak i pra-
wo w' ł ś i jak ż inna dziedzina prawa jest subtelnym
, i ostrym ę którym ł ą w danym spo-
ł ń klasa. ł ż ono w ł i niepodzielnie w ż
ł ń interesom klasowym. ł ś tu ż doszu-
ć ę ś ż jakie ą w zasadach t teo-
riach procesowych w ż epokach historycznych, przy
rozmaitych klasach ł Wykazanie, ż ż
prawa dowodowego ą uwarunkowane ł ś ą przeo-
ż ń ł ń klasowego, jest wielkim i oryginalnym
ą ę Andrzeja ń który w przekonywa-
ą sposób przedstawia odmienne ł ż radzieckiego pra-
wa dowodowego. W sposób , ż od ę ż
dokonuje ż ę radziecki oceny dowodów. ł to ą
ż ę przekonanie ę zaWS2ie jest organicznie
ą z jego ś ą z jego ł ś ą ą
która jest ą w danym ł ń ą Przeko-
nanie ę radzieckiego, który 'ocenia dowody ł
socjalistyczna ą ś ć
ą ż ń za ą w 1947 roku ł Na-
ę ą jest ą ą z formalizmem
ż nauki prawa, a ś stanowi rozbudowa-
ny ł radzieckiej teorii dowodów ą
Dorobek naukowy ń obejmuje ż wiele
prac z dziedziny prawa narodów. Jego ą jako ł
ka ą radzieckiego na forum ę - . o czym
ę jeszcze mowa - ą wiele ł ń teore-
tycznych, których ż badacz ę nie
ę ł ą ć
ł ś ć pisarska tylko jedna strona ł ś
naukowej ń W latach 1928 - 1931 ł ł
Kolegium Ludowego Komisariatu ś RSFRR i ę ą
ą ń Rady Naukowej. Jako profesor
oraz jako dyrektor Instytutu Prawa Akademii Nauk ZSRR,
której jest ł i jako naczelny redaktor ę
"Radzieckie ń i Prawo" ł ł ę praw-
ników, teoretyków i praktyków. Mimo intensywnej ł ś
XII
, "
politycznej, bierze ń   ł ż ł w·
kowym. Jego ą w maju · 1948 roku na naradzie
ś ę sprawie ę .zd:ziedziny teorii ń
i prawa ł ę ż echem w radzieckim ś praw-
niczym. (Por. ł . ń "O niektórych zagad-
nieniach teorii ń i prawa" w n-rze 6 z; 1948 r."Radziec-
kie ń i Prawo"). .
O bogatej ł ś naukowej ń .. daje wy-
ż ł ą do "Teorii dowodów ą w prawie
radzieckim", chronologiczna bibliografia jego prac,
III. POLITYK
Oblicze polityczne ł ę ż stanu ń radziec-
kiego ł ł rosyjski ruch rewolucyjny. ż jako 19-1etni
ł biene ń ł w ruchu rewolucyjnym, a kie-
dy burza 1905 roku ł nad ą ą ł ń
zdobywa ż sobie autorytet ś rewolucjonistów Kaukazu
jako organizator socjaldemokratycznych ż bojowych i se7
delegatów robotniczych w Baku. ł ś ć re-
wolucyjna ś ą na niego wysiedlenie, areszty, wreszcie wyrok
ą na rok ę Na tym nie ń ą ę jednak re-
presje carskiego ż który do walki z ą
je nie' tylko ę i szpicli, ż ę i wojsko, ale ż
czarnosecinne bandy. Jedna z takich organizacji kontrrewolucyj-
nych, ą Narodu Rosyjskiego", organizuje zamach na
ń i rani go · wraz z ż ą
ZdekollSipirowany i ś ń musi ZMÓwnO
ć ł ś rewolucyjnej jak i   ć z pracy
naukowej, której ł zamiar ę ś ę ć Lata wojny ż do
wybuchu Rewolucji Listopadowej ł mu ł ś ć
publicystyczna.
Odpowiedzialne stanowiska, jakie zajmuje ń w apa-
racie nauki i ś oraz jego ł ś ć jako ż
publicznego w wielkich procesach politycznych i szefa proku-
ratury, ł ą ł ę ż stanu ł ł
polityka ą Radzieckiego. Polityka zajmuje w ż
ń coraz ę miejsca. Jest to ł albo-
wiem zajmowanie ę prawem zarówno w praktyce jak
i w teorii jest ł ą od polityki, tym bardziej w wypad-
ku, . gdy ś ę ę mu ś ć tak wybitna jak
Andrzej ń
XIII
W latach 1935-1937 ń ś ć ł
CKW ZSRR, a od 1937 roku zostaje delegatem . do Rady Naj-
ż W' marcu 1939 roku XVIII Zjazd Wszech-
ą Komunistycznej Partii (b) WYbiera go ł
Komitetu Centralnego. W kilka· ę ź zostaje Wy-
ń ł na ę ę ą Rady Komisa-
rzy ZSRR. W roku 1940 przechodzi On na stanowisko pierw-
szego ę komisarza ludowego spraw zagranicznych, a ź
niej ę ministra spraw zagranicznych. Od szeregu
ę ń piastuje ę ministra spraw zagranicznych.
W czasie wojny i po wojnie ł ń wszyst-
kich wielkich konferencja.ch i rozprawach dyplomatycznych.
Jest ł delegacji radzieckiej na kOnferencji krymskiej
i pOCZdamskiej, reprezentuje ą Radziecki w historycznym
akcie podpisania bezwarunkowej kapitulacji Niemiec z dnia
8 maja 1945 roku. W czasie obrad Paryskiej Konferencji Poko-
jowej, ą kilka ę ń kruszy kopie w spra-
wie uczestnictwa Austrii i Albanii w kOnferencji, w sprawie
traktatów pokojowych z ł ą ę i ł
ą w sprawie Triestu i wielu innych.
Na terenie Organizacji Narodów Zjednoczonych jako ł
nek 'lub szef radzieckiej delegacji prowadzi ń ę
na przeqpolach wojny i pokoju z ł ż
gaczami wojennymi", ą ń imperialis-
tyczne. Jeszcze 18 ś 194·7 roku na plenarnym
niu ONZ demaskuje ń istotne cele planu Marschalla:
ą ten "plan" ą Stanów Zjednoczonych ł
ś na to, ż przy pornocy ą Wielkiej Brytanii
i Francji postawi ń europejskie ą pomocy
przed ś ą wyrzeczenia ę fundamentalnego prawa
ą swoimi zasobami gospodarczymi, planowania
gospodarki narodowej ł ł uznania. ą Stanów
Zjednoczonych ł ż ż te ń ę ś od
interesów ń monopoli, które ł ą ą ć nad-
ą ą kryzysu ż eksportem towarów i kapita-
ł do Europy ... ż i znamiennym rysem tego planu
jest zamiar przeciwstawiania ń Europy wschodniej
bloku szeregu ń zachodnio-europejskich, który ą ł
ż zachodnie Niemcy: Przy tYm ma ę na celu wyko-
rzystanie zachodnich Niemiec i niemieckiego ł ę ż
kiego (Ruhra) jako jednej z ż baz ekonomicznych
ń ekspansji w Europie, wbrew interesom narodo-
WYm ń kt6re ł ą ,niemieckiej agresji";
XIV
. l · , . ń imperialistycznych
Wobec agresywnych p anow . p " . ludoWej ą
ą i ń Ol'fZ. l tego
bardziej zachodzi tego potrzeba . .
autorytetu brom. Wyszyns k" . óbom uszczuplenia upraw-
Przeciwstaw:ia .. ę wszyst 1m Zjednoczonych, jakim
ń r znych ą na forum
jest Rada ż ą impe::
ONZ Wyszyns 1. OW '" mierz a do zdezorientowanIa opmu
ś na. temat tzw. "veta ł z bowiem na utrwaleniu jedno-
publiczneJ. IstotB: .poega . tw na które ż statut
ś ł ę

ą ń
ONZ ł me a litycznej, ą ł
jest tu kon!ynuatorem. PM ł Na posiedzeniu Komt-
w tej spraWIe na tereme . . o " ONZ w dniu 5.xI.
tetu Politycznego· ś ś
1947 r. Andrzej ow . "... odstawowych inte-
ma wielkie znaczerue Dotyczy h P i ł jej ł
resów 'Organizacji ZJ. organu ę
ś a nawet pokoju i ń
dowego ł a N rodów ZJ'ednoczonych za
od ' Walka w orgamzacJI a .. NZ"
o,,:,. t ' sadzie ł 'od ą istmema .
l przeCIW . ej . za. . . u runtowania zasady Jedno-
Mocarstwa kapItahstyczne me ą g kod w realizacjiagre-
ś ś bo, zasada ta ś agresorom
sywnych Jednamy, . . na Komitecie Poli-
ł ż Wyszynskl w przemOWlemu
tyczTnykm w Ś Ś imperialistom przesz-
a samo Ja ,. 'tw ej
kadza w ich planach doktryna ę
S ś ć ń stanOWI ow?em. . t
w   ł  
sztandarem ł l. wa: 1 w h oli" (przemó-
ż kaPltal.lstycznyc
l
. monop Ń w dniu
wienie na posiedzeniu KomItetu Po Itycznego
6 X 1947 roku). . . W . ki ń
. bJ. uga jest lista problemów, które.
' . od . agadnieme kontro l energll a
tereme ę z Grec'i i Indonezji, zagad-
podzegame, do ł ę
ę woke ch' nabytych . przez ę
reZlmu DunajU l Okmy 1921 roku We wszystkIch
. F . . podstav,ne onwencJl z .
l ę na W " ki go _ ę wspomaga teore-
tych sprawach yszyns e ' . ,' . ku-
k . ł wiedzy a czasem i doswladczony pro ty prawa o roz . '
XV
rator - wtedy, kiedy trzeba ć ż wojen-
nych przed ą ą ś .
Przeciwnicy ą ę tego ł oratora i zjad-
liwego ironisty, który w razie potrzeby ś ś
oponenta przed audytorium Zgromadzenia Ogólnego Narodów
Zjednoczonych.
Przemówienia ń na forum ę
zebrane w odpowiednich publikacjach (Por. Delegacji SSSR,
USSR i BSSR na wtoroj Sessiji Generalnoj Assambleji Organi-
zacji Objedin.ionnych Nacji, Ogiz. 1948, a ż A. J. ń
ski, Woprosy ż prawa.i ż poli-
tiki, Moskwa 1949) ą nie tylko dokumenty ę
dla studium najnowszej historii i polityki ę
ale przede wszystkim rozprawy, które ł ą na rozwój
prawa narodów.
W polityce ę bierze ń nie tylko ł
jako delegat do Rady ż ZSRR, ł ł on ń ż obo-
ą ą Komisji prawniczej Rady Ministrów
ZSRR. Poprzednio ł ż ł Komisji, która opra-
ł ę ą a w roku 1947 ą
generalnym zmian i poprawek do konstytucji.
Wielostronna ł ś ć Andrzeja ń nie ś
ę - rzecz jasna - w ramach ż szkicu i wymaga-
ł obszernej, ź ł opracowanej monografii. ą
jednak, ż "Teoria dowodów ą   ą oddajemy w ę
czytelnika polskiego, wprowadzi go nie tylko w ą i inte-
ą ą ę lecz zapozna ż z ą indy-
ś ą autora.
S ł E h r l i ch
TEORIA DOWODÓW Ą
W PRAWIE RADZIECKIM

Andrzej J.   y s z y ń s k i
------,.------

ł p,ierwszy
§ 1. Ń DQWODC>WPRZY ROZPOZN/t.WANiUi
GANIa SPRAW Ą
Nauka o dowodach ą ż ą ł ę
dzy w dziedzinie procesu ą Wynika toz samej istoty, "
i ś procesu ą Wynika to ż z ń procesu
ą na: ś zjaWisk, ś
i faktów, ich analizie i wyprowadzeniu z tej analizy wniosków,
na ktÓrych podstawie ą wydaje swe Ż ,
Podstawowym ą ą jest Ostateczne . ustalenie
ś faktów ą wYdarzenia,
ustalenie przy pomocy, tych faktów i ś stosunku poSz-
czególnych osób do danego wydarzenia (w procesie -:- ' , _
ż w procesie , 'cywilnym" ...-:.; , pqwoda lub pozwane--
go) -..,.. ' ocena " tych ' faktów/ z punktu widzenia wymogów i za-
sadprawa materialnego; -W, procesie ś ń do '
Jtego ocena czynów ' ż < pod ą widzenia
ń ż dla ' ł ń
ą ń ,dobór ł ś ,kary . •• Te Qfb-
ą ą ą i ń ł ą ł ą ż ą ' j
ś ć albówiem ' ę ,praV\TomOcne ' ę
charakter powszechnie ą ą staje ę nakaze:rp., kt6" ::  
  'I:

- . --- p
ł
rego'bezwarunkpwe WYkonanie jest ą ż
watela. W tym sensie ł jest ł rzymska, która
orzeczenia ą uznaje za ę (res l udicata pro . veri-
,tate habetur).
Zasada powszechnie ą ą mocy orzeczenia ą
dowego, jego ś i · bezwarunkO'Wej .
ś jes: z ł ś ł ń N.a
tej ł ś zasadzie opiera ę w ż stopniu autorytet
ł ą który nie na ignorowanie prawomoc-
nego orzeczenia:
ą ą w chwili obecnej prawo pFOCeso-
we karne ,stanowi ż o powszechnie ą ą mo-
cy prawomocnych wyroków. Wyroki te ą bezwarunko-
wemu wykonaniu przez wszystkie organa ą ś i
ministracyjne na ł terytorium ZSRRl).
Kategoryczny nakaz ustawy, ą bezwarunkowego
, wykonania ń ą jest,' ż wolno tak ę wy-
ć conditió sine qua non ł ś ą - jestwarun-
• kiem, bez którego ł ś ć ta. ł praktycznie nie-
ż , ,
ł ś z mocy . tej prawo procesowe winno prze-
ć takie formy ł ś ą które ' ż ą
wydawanie ń ł obiektywnych, nie wzbu-
ą ą ś co do swej Ś i ś
z ą '
WszeJkieorzeczerue ą odgrywa ' ą ę ę
ę ę orzeczenie ą nie tylko formalnym nakazom
ł ń wystosowanym do tych wszystkich, któ-
rych dane orzeczenie dotyczy, lecz ę je ż swej
ż ś i znaczeniu' moralnemu oraz ł
, ' Patrz art. 32 "Podstaw ę karnego ZSRR i republik
ą ć jak ,' ż odpowiednie . ł Kod. Post, Karnego
, republik ą jak np.: art. 13'RPK ł ł art, 13 i 233 KPK
, ń SRR, art. l3 i 14 ń SRR, art, 13 KPK ł
ruskiej SRR, art. 130 KPK SRR i inne.
6
" ,
ą wydaj'ei ł swe' orzeczenie w ń
ń ą ą orzeczeniom· moc ń
wych, . jak gdyby ' bierze na · siebie ł ę Ś za ,
ich ś ć za. ą z ,tych ń skutki. ł ń

stwowa ł ą . ą . swego autorytetu zapewnia .. ś ć
orzeczenia, ą sankcjonuje·· bezwarunkowe
niecznych ś ' represji · w sto.suitku· ·d9 ,:tych  
którzy ą ą ę
,orzeczeniu ą ' ,. ,
ł ś . tym . autorytetem · ń ą . ł ę
fakt, ż wniektór.ych ,kra:j.ach ' '(np, w Anglii) olbrzymia' dzie:
dzina 'pr;iwaniepisanego . (corrirnon law) . ł ą ' jest
tworem"orzeCzn)ctwa ą nagromadzonego w · ą stu-
leci, ą od ń XIII w.). Orzecznictwo
szym ,autorytetem, któremu ą ą ą ą
ć ę , :' . ,'
Tak zwana teoria precedensów opiera ę paliznaniu ę
dnej ś wyroku ą ż nie ł on :zm,ie-
niony ł ż uchylony przez ż ą ę lub na uZnaniu,
ś ' wyroku" ą ż ł go
ą ż ę co ą za ą ś ć dal-
szej krytyki jego ń

,
, , 1)D e m c z e n k o: "Sudjebnyj precedent"J Warszawa 1903 str; -':-8;
podobnieWinogradowP. G. "Oczerkipoteorii prawa", Moskwa 1915,
str. 74 i nast., str.1Ó6 ) nast, - , .. ' , '
w Pandektach ę ą ą jako bezwarun-
kowe ź ł prawa. ś ę jako prawo oparte na ą
orzeczehiach ·.("Die Praxis ist das in .den Urteile:o. der Richter aufgesteU-
te Recht"). Prof. Petratycki , ż Uznaje ę ą ą za . ł
prawa,.jednak vi ś ś 'l'wierdzi on, ż prak-
tyka nabiera nieraz w psychice ludzkiej znaczenia' faktu normatywnego,
Prawd , ą z praktyki ą , oraZ w . ł mlerzeol'Zec7;.,.
njctwo · ą . ż ę ż ł ą w ę po-
ę prawa prejudycjalnego, ł ą prof . . ź w tej kwestii
ł organicznie z jego teor:ii tzw: prawa .intuicyjnego.. (Patrz Pet ...
ż Teoria prawa w ą z ą ś Peters-'
, burg 1910 r ., t. II, str: 5,72; 579, Wyd. oryg.); , ,
w8wej' pfacy ę de laGrande; ,
Bretagne" Podaje ę ą fakt gdy vi
sion9 ę na tle ż ż ą
Karny ofCrown cases reserved) Jawnie w' tyIii wy-
padku,; ę to Lord Kanclerz Ś ł ' "Wy-
z:Ok; ą tue podlega debatom parlamentu, ę ś
mO,zna ć <? ł ustawy, albowiem tylko oni mo'"
ą ć cojest prawem". '
stosunek do.wyroku ą Ś
o. ą roli ą w systemie ń SWiadczy On
,r
o
w:n
1ez
,, o ż niez\yykle ą ę
w urzeCZYWIstnIemu ogolneJ polityki, a naWet o tYm, ż wy-
rok , ą w' niektórych, krajach ż Ź ć a nawet
ć bardzo ż instytucje , prawa publicznego i pry-'
watnego. " ' , , '
_ Nie ę ą przypadku, ż teoria
ś obok ustawodawstw,a, czy1iprawa ą
prawo tyvorzone przez precectensy ą (case
oparte na orzeczni ctwie ą ' Ta,ltie oto ;
  ą ,zwoleIUlicy tej teorii orzecznictwu ą
dowemu, ą je na ń ,z ł ś ą ą
Niektórzy ż ą orzecznictwu ą tak wiel-
kie ż w ł ę ustawy ą wynik prakty-
ki ą .
, , swoJe] pracy ż jego ą
z ą ł ń ż i jego stosunek, do idei '
ł ż ś ę ą " ... ą
oparte na ł ą powstarrle po_
i , podstawowYch klaSYfikacji"!). ' . ' .
Homerowskie"ThemidY" ("Themistes"), zda'ru
em
' :Maine'a
i Grote'a; to i one to ł
l) ,H. S. , M a i ne, ż praw?, jego , ą z ' ł
ń ż i jego' stosunek do ł idei" ł
ros. ł Petersburg 1873 r., ,str. 7. ' , .
,,,Literatura okresulleroicznego . .:... . twierpz{ ą uka-
zuje ę Vi' jejpierwocinacll, Vi . postaci "Theinid",
w bardziej ę postaci .w ę {sprawiedli-
ś ć > \ ' .' , : . ' ' , ' " •
,,,Epoka ll,stawy" - jest ż "dalszym, ę stopruem
, rozwoju prawa. Epoka ą ż ę ś ś ipojaw1eniem ę
kias ą ł ń ą ż ś ś ,powsUiniem ń
i ą ń ń ł ,wykazuje ł A-ten
("Pochodzenie   ł ś ń pro-
ces ł arii a ę ń powstanie ę wynikiern '
r;ozwoju stosunków ek6n6roicznych, ' te." ś ł ś ć
ą ą i,obrót ę ż ż ł ł
dukty w t9wary, ł ę ł ł ' pracy ę pOszczególny-
mi ł ę produkcji, ł ł 'stopniowo: nowe ę '
nowe stosunki -:-' a mianowicie :ustr6j panstwo-',
wy i . ń ," i " •
Ustrój ń ą ł po ustroju rodowYIIl. Powstame ,.
ń nie ł tylko w ynt k i e m , rozwoju ł wy twór-
czychistosunków wytw6rczych danego ł ń
ł ż .w a r u n k ę m dalszego roz:-
woju, ł ń ą ń ł ą ł ą ł zo";
ł do ł ń w granicach,' ą
ń ł ę ą ą ę dla jej obrO-
ny przeciw nie ą (Engels); ł ę ą któ-
raposiada uzbrojone ł ,(armia ą i
, policja), ę i ę ś przymusu" ł ę ą
ą która ł ę w swych ł ustawami"
prawem, '. tymi ł ą ł ń
' Istnienie ń jest warunkiem ,istnienia praw,a, kooJez. ko-
lei: ociWywa ę jednej ' z ż ł ą
w ruch aparat ń ż jasna, nie ż j na-
ż ć

w ż ń
ł ę prawem .staje. ę ń ą
, tak ja,k to ą ę ę ć liberalni i"demolttatycZlll ,
prawa. Natomiast fakt ten " oznacZa tylkO ż
ą w ' danym ł ń klasa, ż ą ę
\
&lzJ;
w LkDrzysta ł d ' , ' . . ' . . :."
ustaw. ,Z drugieJ' 'J' ednak' . t' . J . a . zy przy pomDcy swych
. ' . ' . . . s rony Istnienie P ' . . .
me paf,tstwa albowiem . rawa ł istnie"
, " . "prawo jest niezy b
ZdDlny jest z m us i ć ' d ' . . m ". ez aparatu, który
, J d k , " ". o przestrzegama nDrm prawa"l) ,
. e ą ,w ł ń rodDw '" • ' . .
am prawa. W ł ń -od ym me ł am panstwa,
bez   ż ł ż -. e / . 0w;m ludzIe ę
namiestników, .'   bez' kr.ólów i szlachty,
r " W l ę ZlOW ' - bez . . . .
cesow (Engels) ł ' t ' ę I bez pro-
, . . , ' . zens wo to ł . . .
ustaw, aczkDlwiek ż -b" . l . ' D ę ż i bez
d . ' . - leg D tam nIe tak . . tk
me i ś jak opisu'eO 'd' . . ą DWO pOgD-
'moTfDzach". StDsunki ł b v; w swycp. "Metil-
. ś i z\vycza'ów / y . egulDwane na pDdstawie
. <:ZlijDwegD, które z ch .' ą . U? praw.azw
y
-
.' , . . . . po.JawIema ę ń
mIejSCa praWu we ł ś t , wa ą ł
VI ym ,ego ł znaczeniu
swym artykule "Kwestia mie zk' . - " . .
za! proces powstawania 'ZwY " ., s . anI owa . wyka-
  Ś zwyczajowego. w cz;!:w i prDces ',pnej-
<:aniazwyczaJ'u ' w p ' p D pisare, prDces

ł
. . rawo.. ' .
Engels ż ę na ten temat . .'
"Na pewnym bardzo. zreszt ;. w sposDb ę ą
ń   . . . " ą msklm stopniu rozwDju s,..v-}e,-
a ZjaWla ę pDtrzeba uch ' cen" , ł  
ą ę cod " .- wy , la przez DgDlne
· ' . '. ZIennle aktDw produk" od
l wymIany produktów, wyrast " . ' . . ' CJI, ,p zialu
stka, ą ł a potrzeba trDskI D to.; by jedno.-
· ' • ' . powszechnym w k . ' .'
1. wymIany. To. . prawo. wyr '. . ' ' . . arun Dm produkc, ji
• 1 . ' ą ę po tk
Jach •. staje ę . u s t a w ą ").. ą owo w zwyc",,'
NIe ą . '. .
. ' ' . , c ę ą na zagadnie .
ą ś z mu ostatnim, jako
ę ż do. Maine'a tylko ym ł

ą ł

tym ce.lu, by ć ja-
mektórzy, histDrycy . prawa. l ą nadac pra!ttyce ą
1) ' L e'n i n: \ ł t. XXI, str.' , 438 (wyd: ros.).
Ma rk s iE h g e l li: ł t.: •. ros.).
10
" '
Jednak' ą w nauce prawa i ą
nia punkt widzenia Odrzuca ę ą ą jako. ź ł pra-
I wa. "Rola . ą jako organów wymiaru ś
pDwiada JDrdan _ ż ę w tym, by ć 'P
raw
<)
(jus reddere), tzn. ć nDrmy' ż ą

i ą
ą ą prawa do' 'poszczególnych przypadkóW, jakie by-!
ą w ż   '
  ł ś ć ą _ powiada ż autor - jest zaw-
sze tylko zastosowaniem ż nie lite,rY, to ducha ustawy,
i to zawsze jest ł ą ę tego. ducha; nigdy nie
posiada ona ani ż ć ż charakteru ustawo- ,
dawczego"l). '
Jeden z ą ę ę ą ą rosyjskich praw-
'ników przedrewo.lucyjnych,' prof. Fojnicki, ż twierdzi.
Ż praktyka ą nie ma charakteru ustawodawcZego., albo-
wieffipraktyka ą jego. zdaniem opiera ę na ą
ustawie i jest ograniczona ramami sprawy: ;,Judex
lex fecit inter partes"').
  ę tWDrzy prawo" - to ł ś ą
-dowej ,praktyki. ł ł ć w tym wypadku nie
tyle ,D tworzeniu prawa, lecz D jego twórczym zastoso.waniu,
tzn. D takim za'sto.sDwaniu prawa, ' które zawiera twórcze' pier-
wiastki, opiera ę na ł ł ł pDjmOwan
iu
i pr,aktycznym prawa, i. to ż ' od jakich"
kolwiek ł i warunków ę ż zatem
ć jedynie o zastosowaniu prawa przez ' ę do kon-
kretnego stanu ż lecz to w ż wypadku nie
jest ś ą ą nie jest to nawet ł ą
ustawy; ż po.siada wiele ę cech ł
jest to bDwiem tylko zastosowanie ustawy 'zgodnie ' z ł
jej pojm,owaniem przez ę konkretnego wydarzenia
. (faktu).
1) D e m c z e n ,k o: "Sudiebnyj precedent", Warszawa '1903 r .,
str.
18,79, BO·
2) F o j n i c ki:
1902 r., str. 155.
"Kurs UgOlOwIlowo-sudoprOizwodstwa", Petersburg
, -
" ą ć od tego z jakie O " , " -
ć ę na ł " , g punktu ł pa-
'. " osc ą ą w J'eJ' z "k'
ml ,prawodawczymi jedn . t ' ą uz funkcja,-
, t' ' - , , o Jes ą ł In "
Jes ą ę ż furik" " , a <?sc ą
jest jednym z ę ż ,', h' ą ń
wej. Jej znaczenie jest , ,:POlityki P, ń 0-
, , e, ze Ja PowIedzieli' . t '
zeJ, prawnicy ą ę w ł   o ż wy-
de! prawa ą ą to ś w Jednego ze ź
dzieckiego jest z gruntu ru'· ł odmeslemu ,do prawa ra-
. es uszne.
, ą nie tworzy nowego r '
, WIe nIe ą prawodawcami R 'd ' , p ę
wie w ogóle _ J'ez' el' d' ,zlecc
y
ę jak i ę
l ą y I Ich dz' ł In ć '
zorganizowane _ nje' ą ł la a os ą ł
do urzecz,ywistnien'l'a wym' powo ą do ż pra, wa, lecz'
laru sprawiedl ' "
ny z, prawem ą ą zgod- -
wyraz a jasno KonstytucJ'a R d' ę

ę ę rad2:;Ieckich
" , ' a Zlec a,
  ę ----.: stanowi K ' " , , ' ' , '
ś i ą tylko ' Stalinowska - ą nie-
S ' , ' praWu (art, 112)
ę ą zatem prawu W' ,
ga prawu ł ś ć ę lb .' tym stopnIU podle-
i nie ż ć ź ł ' a ż nie jest ona
d
' ' . ' " prawa am ż ni l' ' ,
ą ł ś p , t ' D " eZf! ą od prawa
ans wa latego t ' K
nowska stanowi wyr ' , ' ,ez onstytucj'a Stali-
ł
" ' aznIe:   ę owi e ' dl ' "
ą z n l e · p r a w u" O . ' p o e g a J ą wy-
. . znacza to, ze ę ' . .
Ule samowolnie, lecz zgodnie ' e wmm ł ć
. . " , z prawem Oznacza t ' "
, ze w swoJeJ ł ś s dowe' , ' :, , o. rownrez!
Swoje ę zgod . ą J ę ł ć
. , " ' me z prawem; , O jakim "
mu prawa ż "tu ć oz ' . ' ę "tworze-
wy do kOnkretnych zjawisk i stoSowaniem 'usta-
Analiza istoty ustawy jako o ' l " " , " , '
wykazuje nam ł ś goneJ normy zachowania ę
ą ł ź ł prawot c ą   jakoby' ł ś ć
ł ś ć ta ł jed ą -' jakoby ,
Prawo ż te Ł ś
ł ń uwaz·,a za k . J , asa ą w danym
, omeczne posta ' ,
swych Ł in'teresów klaso ' h . WIC Z punktu Widzenia
wye , I ł ł ł
12 .
" t
czeflstwu jako normy zachowania ' ę Prawo wy-
ż tó, · co klasa ą ż za sprawiedliwe, ' wygodne ,
i dogodrie zarówno dla siebie, jak i dla ł ł ń
w ' imieniu ' którego ę Klasa posiada ' w Ż ś ć
ł ł ś ę temu, ż zajmuje stanowisko dominu-
ą 'w ' ł ń
ą ą   ż ę   M,Stir-
nera, w ś ś ą ę .zwolenni-
ków Stirnera, ą ą kwestii prawa, ' ustawy, ę
i kary ..:....Marks ł W ę ze swych znakomitych prac
ę Maks") prawdziwie filozoficzne rozumienie tych ka-
tegorii. ą <> ustawie Marks ł ż jej ź ł nie
jest ł jak to ł Hobbes i inni za nim, ł tów-
ż ż ź ł ustawy nie jest samowola, czyli   w idea-
sensie tego ł ' Marks ' ł natozn.iast, ż
ż materialne; ludzi nie ż wprost od ich "woli", lecz od
ich sposobu i ' form ł ł ż któ-'
rewzajemI?-ie ę ą jest ono ą ą ń
i pozostaje ą nadal na wszystkich stopniach rozwoju, w któ-
rych konieqny Jest jeszcze ł pracy i ł ś ć prywatna,
to ś jest ł ż q d woli ludzi. ,
"Te rzeczywiste stosunki - MarkS' - bynajmniej
nie ą tworzone przez ł ę ń ą lecz Odwrotnie,sa-
me ą ą ą ę ł ę ł ą   , '
Stosunki, w które ą ze ą ludzie w ł ń
ą ż od woli ludzi; albowiem ta ostatnia sama
uwarunkowana jest ś stosunkami. Jednak ludzie,
mówi Marks, winni ć swej woli powszechny wyraz jako
woli ń w. postaci ustawy. - ą tej woli wyraz,
, którego ś ć ś ą stosunki ż klasy, i - jak
, Marks - ę toszczegóInie jasno w prawie prywatnym
i wprawie karnym. ' , -
Marks ś to na ł ę ą "Podobnie
jak ludzkiej ' woli lub samowoli ' ż
1) M ark s i ' E n g e l s, ł wyd, ros., t, IV, str. 311,
13
jest ę ż ludzkich' ł tak rówmez nie ż od ludzi i' to;
ż   ż ą oni ą ę w form,ie ustawy, ą jedno-
czesrue ę ą ż ą od' samowoli ż jednostki
ę z osobna"1), '
Marks mówi: "Ich ł panowanie ś
ć ę jako' powszechne panowanie. Ich ł
ł opiera ę na' w,arunkach ż ą ę
Jako powszechne dla licznych jednostek, te zaS jako jednostki
ą ą ć i ć owe warunki ż
przeciW,innym jednostkom i to w postaci w,arunków powszech-
nie ą ą W y r 'a e n i e t e j wo l i, u war u n-
k o w a ne j i c h w s p ó'l n y m i n t e r e s e m, j e s t u s t a-
ą
Wypada tu ć ż ta sama zasada obala wszystkie:
ś ą prawniczego, który ł ę na iluzji,
ze. prawo l ustaw.a', ą ą ł ą ę rozwoju. "Od-
dZIelny rozwój i historia czystych ś ż od roz-
woju ł materialno-wytwórczych stosunków, jest.
jak to mówi Marks, ą ą i polity-
ków"; tej iluzji ł ę ż in,asz Jacques Je bonhomme
czyli ś Jacques le, ą ż ś ę
Maks. '
T,akie jest zasadnicze ł ż marksizmu-leninizmu o ź
ł prawa i ustawy. ł ż to wyklucza ą ż
ś ć sprowadzenia zarówno prawa jak i ustawy do samowoli
i ś ludzkiej (tzw. "wola idealistyczna"). ł ż to
nie dopuszcza ą ś co do tego, Ż prawo to ż
vi 'ustawie powszechna wola klasy ą w danym ł
ń Takie pojmowanie prawa wymaga ż orga-
ruzaCJI sposobu ż tej woli ą co, jak wiadomo.
ą ę przy pomocy specjalnie zbudowanych systemów pra-
Prawo legislacji - to szczególne prawo, to jedna
z ż zasad konstytucyjnych, która nie dopuszcza
1) M ark s i E n g e l s: Ś ę Maks", ł wyd. ros., t. IV.
str. 311.
2) Op. cit.
14
, t
'"
'
]1
" ,,(
J


I
I
(, t ", 1_' ,).'
',I
do rozsiania i rozdrobnienia na ą ą tej ż
a to ł ą pt;zy ł
niu ę ż Ś tworzenia , ',' ,
Ustawa ł swoje ą ą zgodnie interes'amii wy:
ż ą ą te interesy ś ś ą ą danych klas.
Pr,aktyka ą winna w ł ć txm
niom. Praktyka ą nie ż ć zatem ź ł prawa.
Natomiast praktyka ą ć i jest w
ś ł ś ą ł i w ł ą ą zasadom
prawa Pozytywnego, ą ą 'celom cha-
rakterystycznym tego prawa.
Znaczenie ł ś ą . ś ł
ny charakter orzeczenia ą W orzecznictwie znajduje-
my ź nie tylko ś do kwestii winy czy ż nie- '
ś ż ś czy ś
przez co ą ę szereg ń ą
ś z ą ą lecz w orzecznictwie. uwidacznia
ę ż z ł ą ś ą ogólna, polityka danego ń
stwa. ą ż stosunek ł ń
wej do tych lub innych zjawisk ł ę które ę
zakresem zainteresowania ą .. Skutkiem wszystkich tych
ś orzeczenie wydane przez, ą winno odpowiadat
wymaganiom. Pierwsze z nich to ł ś ć
i ś ć przekonywania, jaka winna ć
ż Kazde orzeczenie ą winno ć przekony-
ą i winno ć w opinii ł ś ć o bez-
ę ł ś i ś ę ę
dziego, której wyrazem' jest dane orzeczenie.
Moc ą jaka ć winna orzeczenia ą
dowe, polega nie tylko 'na ś ż dane orzeczenie W ł
ni odpowiada ż ś sprawy. oraz zadaniom i
ż w nim polityki ą Moc ą ą
orzeczenia ą ż ę iówniei i we 'wzbudzeniupew-
ś ż dokonano ą analizy wszystkich okolicz-
nos ci, ż wydano to ę ą pod ę ,wszelkie
ś Jak.ie tylko ż ł ć i ś ć W zasto:::
. do spra,:, •. ' ł . oznacza . to .... ł ą ' •• ę
;vSZystklCh ś ą w . ł ś ł (lzY!ty
l   ą stan faktyczny . ś ł
Dlnkij 'fakty, . które ł ł ę ristaliia
wreszcie ą ą podstaw!!weprzyezYIlY,' które .'
dane ę ł " . .' . " . .
TeJ. ś ę ł   wieleuw.agi
w ł ł tai' czyni ż
,nie . w tros.ce o to, by ' orzeczenia ' jej ą ł .
choclazby ę ' . . ż najbardziej
ą orzeczenia. -te ł do szacunku, by
ł ł   ś ę ą ź ń w sercach i ł ludu. Znany
prawnik James Stephen otwarcie ł ę ś
w stuleciu w swej pracy "Prawo karne Anglii".
tym pisze ż ł
czenstwa. Jednakowo ż nie tylko to, ł wyroki te by-
ł sprawledlnve, lecz· ż i to, by ł powszechnie re&-
pektowane jako' Sprawiedliwe". ś to w zastosowaniu
do ń ą ż ma jeszcze i ten sens, ,,ze
'burzuazJa, ą dla mas' lub dla ł ń ę
ś ż ą gpan,owanego przez siebie aparatu
ś wykorzystUje ą ą ł ą
Jako wyrafinowane i skuteczne ę
ą '. ' " .'
Jest ż ą ą ,ze ą ą ł
z ą . ą gdy ich orzeczenia ą w oczach
ą ą Istota ż
dl1WPSCl, który' szeroko . . proces , ą i aparat
ą dla ą ustroju . sp()Jec;znego, l ' obrony
ą ę . na .. prywatnych . interesów ' posz-
czegolnych. obywateli i ich, ą polega nie- 'tylko na tym,
by   ć ę ą ę przy ś przy-
musu stosowanych przez ń ą 1eCz ą ż na ,
tym, by ć i . ć ś o sprawiedliwo-
ś i ś tych ś które ą dog<>d.ne dla
ł ł ń ą winien nie tylko ć . ł ć .
1,6
• ę ą • ę Ś ą ś ł
ł Ś wydanego ,Nie jest
rzyinska ł resiudicata pro ventate
tur. co ą ę ę
innymi . ł ą ł ł ę .. . . " '. .. .. .
ł ą W. '
niu polega . ł ś lla . tej .' ą
' "prawa" ,i . ń ż ą
szym skutkiem · ą ' trybu, rozpoznawarua ą
wych. ł ż praw, oskarzonego
polega nie tyle .. • ł ż - interesom
winny ł ź ć .. z . ś ą .. 'lecz ł
tyczne znaczenie tych ' praw ' ż ł
tym, ż ą one °
ś pr,zepisll ustawy. Znaczenie ę ł ś
tym, ż ą one ć ,o
ś obiektyWizmie i ś orzeczerua. ą Ta funkCJa
ą ł ś ć sHiÓrzenJa . . or.gani-
zacji ą i procesu; ł ć ..
nej i niejawnejf.ormy, pfocesu, ' . zas. for
ę procesu ą i ą z,e ż ą ą
gwarancj,ami ś
ś które .' ą podstawamI ł ę
z ż do obrony ) ą ś borom
czele ' ą ą ą ś wynikiem . ł
wianej wyzej funkcji. . _ ... . , " . ' . . . . .. '
ę ą . jako ą ę och'rony
ą wdanym ł interesów staje . ę tym
bardziej uzasadnione, . ł ń ę ą
coraz to bardziej- ' ą i autoryta.tywnle. ·W
jach kapitalistycznych" ł ń tej funkcji,
ą Ś ę i znaczenie ć oraz:
ą ą nie '· jest· plczyrn ·, inn)'m ą ł
tej maszyny. Gdy ż tego ę
rozwoju systemów procesowych, . "
ł ktOry zezwoli nam . ą l ę .zarowp.o. , "
;
. ą ą 2
  ..
) .
'"
l, •
ę ,mechanizmu ą ' jak 'l ł
ll'ieqhanizmu .; ń ą rozwój ' ą przy,.
ę ł ś ć ż ł ś ż przy ś
ż ł ć ń ł ś
ą ą ' wykonywali , przedStawiciele ś klas
ł i ,traktowani ,jednak jako ' przedstawiciele ł
ł ń , ł ,,' zadaniom wzmocnienia
. autorytetu ń autorytetu. ł ń ż '
ł ,to ć ą ł ż z ę Ł ę ł
(<?brana, przez ł ń ,cieszy ę ą ę
autorytetem ż oderwany od ł ń i ę prze- '
ciwstawiany . ł ń ą ń ą ą
. ę ł ą i rozprawia ę - ' w . ą
w ł ń kapitalistycznym górnej ' warstewki - z nie-
'lub wrogmu ' nawet dla tego ustroju spo-
ł elementami, ą to ę przedstawicieli same-
go ł ń
Taka . forma organizacji ' urzeczywistniania wymiaru spra-
ś Wyrokowi ą jeszcze ę auto-
rytet, wZIhacnia ę w ,obiektywizm i ś ć czynno-
ś ą wzmacnia ę w' ś ć I jego ń
wzmacnia ę w ' ł ś ć i ś ć tych orze-
ń To ą ę ł ł znacznie ' wzmacnia-
przez zasady procesowe,!ttóre ż ł u jego podstaw. Zasa- .":
da ś i zasada, ś ż ł bowiem
swój , najbardziej' ł w ł ś ą przy-
ę ł ,jako ż ' formie 'demokratyzmu ą
Wypada tu wspomweC j() dwochrównolegle ą czyn--
ł ś prawach i , ą 'które
ą iakres ' ł i ś ć ą
ń ł ę ł ą z j,ednej strony, ą ś
ronnego : - z drugi.ej. Temu to zagadniebiu rzadkókiedy po,:
ś ę ę ,' histótyk prawa procesowego.
, ' Nawiasem ą . za, tym . swoistym ł ł
krYje ę ł ę zasadnicza Icharakterystyema cecha ł
organizacji: mechanizmu ą ę ł którego , istota Wy'"
,18 ,
• -J " - '
, .. { ;" '{ "
ł w dwóch . przejawach: takt ł ł lub po:
ł funkcji w ą jest jednoznaczIiy 'z tym; ż ł ę ż
ą ł ń zadania ą a ' mianowicie '-:- uznanie
ż winIiym i ą go lub 'J,1ZD.anie , go niewin-
nym' iuniewinnierue, spada ł swym ę ż nie, na
przedstawicieli ł jakimi ą ł ą koronnego"
lecz na przedstawicieli ł ń jakimi ą ę
Zgodnie z tym róWniez ł ś ć za
ne ę spraWY spada 'w, ł na , ę ł
Dlatego ś ć musimy do prZekonania, ' nie przypadkowo.
ś ę ę ł jako ę faktu", albowiem pozo-
stawiono. iIIl prawo lub, ś ś ę ż ą na ' nich to ł ś
nie ł ż ą rozstrzygania ż kweStii, '
jaka wyrasta w trakcie ą .a jest ą zagadnie-
nie winy. Communis opinio zwolenników ą ę ł '
sprowaClm ę ogólnie ą do tego, ż ę przy-
ę ą "najlepszym:i ę   ż ł ś ten ą jest
"najlepszym ń ą ś demokracji ą ż ten ą
jest najbardziej ą ń ł ń ż to ł ś
ę ą najbardziej zdolni ć do siebie zaufa-

ę autorytet ś procesualistów epoki poprze-
ą ę ź ą prof. Fojnicki, ś
ę ł ś ś ć ą ę ł w ł ę ą
istnieniu tej. instytucji ł ń iaufania
do ł ś ą to ą ś jest nieodzownie dla
normalnego urzeczywistniania wymiaru' ś "
".;.W tej formie ł czynnika ł która znana
jest pod ą ą ę ł - pisze dalej Fojnicki'-
ś ą ń proc'esowych ą ż ń rozwo-
ju, jaki do · tej pory ł ł ą ą ć ś ć i dlatego po
W i k t o r' s ki: ,;Russkij , ł process" , MoskWa 1911.
2) Fojnicki: ł sudoproizwodstwa", Petersburg
1902 str. 341.
2*
l ,
.,'j
ń dzisiejszy ą ę ł jest ą najbardziej zblt-
ą ł ą  
Zapytamy, w czym kryje ę tych( zachwytÓw,
w czym. kryje ę tO znaczenie, jakie ą ą ę
ł jego apologeci? Gdy ę nad tym zastanoV(imy, to ż
ę ż . ą ę ł ę swym organizacYjnym' cechom
szczególnym jest, jak tO mówi ' Fojnicki, "oddalony od niebez-
ń ,,' zmieszania vrymiaru ś z , ą  
Wynika to, zdaniem liberalnych apologetów ą przy-
ę ł z tej' szczególnej, cechy tego ą ż ę powo-
ł ą nie do l"OZstrzyg,ania , kwestii prawa, lecz do rozstrzy-:
gania   ń ż praktyCznego, bardziej ' ę dla
ł i ę ć jednostek ą z ludu, albowiem
wszystkie klasy ł ą ich ł pracy"').
Ta ostatnia uwaga budzi nasze szczególne zainteresowanie,
albowiem ą rozwoju form, procesowych, który ' doprowa-
ł do powstania i ' wzmocnienia instytucji ą ę ł
ś nie tylko o tYm, ż ą ten ł jednym z ogniw sy-
stemu ,instytucji politycznych, stworzonych przez ruch bur-
ż w: jego' walce przeciw
wio Nawiasem ą ś ł ter jednej ś
, by ł ć ą ż ą ę ł jest insty-
ą ą i to ; ł ą ą ą ę ł
ł w SWOlln czasie ł ś ą z forpoczt swobód politycz-
nych:, ą ł w ł ł jako jedno z ę polityki.
Instytucja ta, która zgodnie ' . ze ' ł Fojnickiego jest
"troskliwym ż ń publicznego '1 suro-
wym ę ą wszelkich ż ć   jest w gruncie rzeczy niczym
innym jak "palladium ś osobistej i ludowej ż
ś politycznej". W tym ś jasne jest ł ż ą
ę ł " to instytucja polityczna, a , nawet wybitnie poli-
tyczna. Nie ż tu ż cha'"
l) F o j n i c k i : "Kurs ł sudaproizwodstwa", PetersjJurg
1902 r ., str. 342. '
2) Op. cif
20 '
rakteru tego ą jak to próbowali . ć . liberalni, bo
ż z czysto politycznych pobudek. Z drugiej
jednak strony • ż ć   ż ą ę ś ć bur-
ż ł ł do ż ą ę ł jako ę
dzie obrony interesów nowego ł ń jako ę
obrony   ś osobistej" i , ę ż ś polityci-
nej", ł zainteresowana ' w reklamowariiu tego ą jako
ą ą ę na wszystkich warstwach Ę ł
czyli jako instytucji ponadklasowej, któ:r,-a wyrasta
ponad ź interes jakiejkolWiek klasy ł
ą ę ł ł ż z przedstawicieli wszys;tkich klas
ł w ś ś ł ą
klas ą jest zgÓdnie z , przekonaniem swych zwo-
lenników najlepszym ' zabeipieczeniem przeciw ą kla-
sowym tendencjom i ł PodStawowym ł ą
ę ł zdaniem ,prof. Fojnickiego, jest ł ś fakt, ż
rozstrzyganie spraw ą jest rzekomo w tym ą
wolne od ń   ł klasowych", które za-
ł ę ł ę zarówno w' ą koronnych' jak
i w ś ś ę zawodovrych. Nalbmiast w ą
ę ł sprawa jest oddana pOd ę sumienia
i ę przekonania ę ludowych, ą
którego ł personalny czerpie ze wszystkich warstw i klas
ł

" .
ż w ą z ć ł ,J. Stephena,
który ś ż ś w ą jest
ą najbardziej ą i przy tym najbardziej cie-
ą ą w której ł zwierzchnia daje ć o sobie
olbrzymiej ę ś swych poddanych "2). , ' ,
Stephen ł ś ł ę . ą ę
ż jrego wymiaru sp:r:awied1iwosci, nies!usznie
ł swój wniosek, albowietn ł z oczu klasowy cha-
, nuder ą ł Stephena z naszego punktU widzenia
1) F o j n i c k i: "Na dosugie", Petersburg 1900, str. 353. "
2) st e p h eh:   ł prawo Anglii w kratkom oczertanii",
ł ros. W. Spasowicza, Petersburg 1865, str. 268.
21
jeszcze, i ten seI;lS, ż ś ono ź ż •
ą   ł zwierzchnia"; tzn., ą w ·danym ł ń
stwie klasa, ą sz.erokie ż ś organizowania
ł ą danego lqaju, i to w·kierunkp "
ł ą Jej klasowym , ę i zadaniom.
. " ś ć nie ł przenikliwej uwadze " Stephena,
ł o.n, szczegolrue w ą ę ć ż jego walory,
a ę ą ś ć do w ń 'Przeko-
na,ruao ś ,wyroku, ę ś ę ą ten pOsiada
w ę stopniu jakikolwiek inny " ą Nie-
od tego, ą ę ł - zdaniemStephen
a
_
sluzy Jako klapa ń dla ę ś ł
. - twier9zi Stephen
rue moze byc w ł bezstronny, ż tylko ma ć
z. ę zaufania, ,a.lbowiem prawo samo, jest ś
ł bezwarunkowe ś i ę jegG' stosowanie
we wszelkich Ż przY'Padka'ch . ł nie do zniesie-
nia". I tu ł ś ujaWni'a ę w ł ł ł ś ć insty-
tucji ę ł ,
.   ł .któr
y
nie wnika w detale" interesuje , ę
ą w Jej pobleznym sZkicu i troszczy raczej o wyniki ą
we ż o wsady ogólne, ta ę ś ć instytucji ' ę ł
przyczynia ę do ś wymiaru ś  
twierdzi Stephen ' i dodaje ę "Jest to zaleta. tego
o ą nie Wypada ustawodawcy ć • ę gdy
Jednak 'na ę ś istnieje, ' to nie wolno jej ś
ż ć   ' , , '
Stephen ś bezsprzecznie ł i trafnie ł
ż ą w ż systemie ń
stwowym: ,To znaczenie ą   ś nam, dlacze,go ą
ż   troskliwJe ą autorytetu sw.ych ą   stara-
ą ę ć ich ł ś ć ą ś
Ś ś prawie ż ś ę ś "Oni to wszelkimi
1) S t e p h e n :   ł prawo Anglii w kratkom oczertanii",
ł ros. W. Spasowicza, Petersburg 1865; str. 270.
22
J . •" .,
sposobami ' ą ę Ć ą ę
ą jako ą   jakó ę
obrony swychportfeU". , (Lenin)/ ź  
go autorYtetu órgmom   ś ,i tym
samym obdarza :jego ł ś Ć ,' A ę , oka-
ł ś stwatza w Ż ę szczególny, ł 'proce-
sowy, niemaLliturgiemy ę
ne atrybuty ł ą 'jak ż ę 'atr;ybu-,
ty ł prokuratorskiej i   Ś '-:.. obliczone ą , 'VI pierw-
ę na ł ą
J ednakow02: same tylko ś   ż , ę
byiyby niedostateczne. . . .. , . " ' ,' " " , '
ż jest ż i to, by' Ś
szczególnie ś ą ł odpriwiedni-e wyniki 'pracy,
które , by ł ś tym organom' zadartiom:
ń jest .zairiteresowane w' ł
ą jak ż i ł aparntu ą ę
ń jest zainteresowane w, ą ś pracY
nizmu ą jaka' zabezpieczY', najlepSze wylronanie
ą ż tym ą ń ś ostatnie ą podil?-.
ą ogólnemukierurik.o:wi ń polityki. Tak
ż ć zagadnienie roli i znaczenia,
ratu ą w systemie ń '
ń radzieckie jest ·w stopniu 'niemniejszyn1
sowane w podtrzymaniu i ' wzmocnieniu autorytetu radiieckich
organów' ą Zainteresowanie: to wyrasta jednak 'Z ł
kowicie motrw-ównizw ń buriUazyj:nym.
Albowiem ą radZiecki ma ' nie 'tylko ł ć ' wyzyskiwaczy ,
i ich które ą ę .jak to ł w swoim czasie',
ć swe panowanie, ć swoich przywilejów,
ukradkiem ć przy ' potnocy ż ę lub ł ą
ą ę tych ptzyWl.lejów" .. .. ą radZiecki ma bOwiem przed
ą ż i irine zadanie ś ł to "Olbrzy-
mie ą   a jest ' nim ,wychowanie ś w no-
wej dyscypliny pracy. ' .
Lenin. ,"nadaje ' tej ' \fUb.kcji' ą dute Ć albowiem
ł ś ą ma ą ą ć to, ';,by 'unas ł ł
  ą to, by   ą ż ś ć do: dyscypliny i
ń ł tyik:o ą ą ż ś ą  
, ą ż ą ń ą
w ' walce ,z ł ś ł
, ł ś Lenin ł ,;Nie ż Qbawiat ę ą ą nasz tQ
ą prolCi!tariacki), -nie ż ć ę ś rozprawy,
ż ś ć wSzelkie , przewlekanie ' ł spraw
, ą ą tylko w ten sposób wyleczymy
radykalnie ę ę   Lenin ł ł typowego l'oz-
ę ą biurokratycznym prze-
wiekaniem ł ń ą ą ą znaczenie
jawnej rozprawie ą W sptawach ą zbiurokra.,
tycznym, przew ń ą ... " itd,. 3) .
To' nie ten "jawny" ą ś ę wielkim szacun-
' kiembu,riuazji w okresie rozkwitu, jej. "demokratycznych"
tendencji,', t'o nie ta   ś ć ł ą jej ł ą ą ra-
dziecki, ą w ł ludowy, który twotty i urzeczywistnia
wymiar ś ę samych ą Rola ta"
'kiego ą   ą pod ę jego ą ś ć
"j obiektywizm, ś ć ś Ć ć broni
.i ł ą - jest rzeczYwi-
, ś To ł znaczenie , ą radzieckiego wyra-
Ż ł w sposób ć ą prawie o ustroju ą
z dnia: 16 sierpnia 1938 r., ł opracowane pod ż
, ś kierownictwem towarzysza , Stalina. .
W)rawie' tYm ą w ł ą
ą " radzieckiego ,jako orgahu ,. dyscypliny, ń
; stwowej. , ę ś ę
radzieckiego ł ń   jako ł
wychowania i ą ę i ą ę
' i: to w d!1ch:u' dla ł socjalistycznego.
1) ł Wyd. ros., t. XXII, str.. '425;
t) ,L e n'in: Dzieta, Wyd. roS.,. t. ł
3) Op. cit., str. , 415. , "
24
.... ':
\
Celem przepisów procesowych ' s.two;r;-z;enie takicl1 wa-'
runków,pracy organów ą i ś
które ć ę ą w ż ł ś ć
. tych "organów., ' , '
Na tym "whisnie polega ż norm proce-
sowych, które ą ą ł ś ć ą oraz ,organów ś
czych i pr'okuratorsidchprzy' wykonywaniu ich ń Normy
te ą tryb ' ł ś ę posZczególnych '
nów' ą   ś i ' prokuratorsk'ich, ą tryb
i sposób ś ł tych organów.
w ę ś ł ś ń ą   'regulu-
ą tryp i sposób , ń tych ń   na pod-
staWie których ą te ą jako ł
ą ź ł ą jak,o ą ą ż ą
ż jako ą ą ź nie ą uchyleniu.
, " Celem ł ś kasacyjnej ' lub reWIZYJnej organów _
ą i prokuratorskich jest nie tylkozabezpieczerlie ' pra::'
ł ś rozstrzygania konkretnych spraw i ń ń wy-
ą z praktyki ą lecz jest nim ,
autorytetu ą Z kQlei utrzymanie autorytetu ą ś za-
ż ś , od ą , lub nie ą
pracy ą jest ż ś od tego, ' w jakim Stpp_'
niu praca' ta zmierza do ,zabezpieczenia i urzeczyWistriienia -
" wyDuaru Ś ę ł ś ą ż ć ś ć obtonya\it,Ó-
,rytetu ą w znacznym stopniu ż ą
lania orzeczen ą   które wydano z ą ą
procesowych, ,i ten ą Jest ł ś ą 'gW'al-
ą ś ą Wszystkie ustawo-
, dawstwa ą przepisy Ś ą przyczyny, których
istnienie , pOwoduje ł ś ć orzeczenia ą ta ś
ł ś ć ę kolei , ś ć bezwarwiko:-
wegouchylenia ą , wydanego , przez, ą
BUrZuazyjne ustawodawstwa ą ę , ,Przez zawarte
w swych przepisach , procesowych zasady i ' przepisy kasacYjp.e
lub I rtada(:p:acy ą kierunek, jaki w ł
mten:;som ż Kasacyjna prakty-
ka wY!D:iaru ś d'ostarcza ę
ł tego, jak najmniejsze na,wet ę ń
ą klasowej linii ż ł natychmiaSt
ę ą ż ę które, w tych vrypadkach po-
ą ą ć ł ą ę ą ł
zasob praWruozeJ SoflStykicelem likwidacji ż ą
ń '
, . v: Rosji przedrewolucyjnej. ł ;zczegÓlnie w tej dzie-
dZlrue Senat ą ą który ł sobie ż ł ś
dectwo, swQimi ł   ś   ,orzeczeit Senatu,
be>wIem ł ż nie tylko wulgarnym ę
ę nad ą i. elemefita.rnym poczuciem ś
lecz ł rowruez ę ę i nad ł ą ą '
ł najbardziej jaskrawym dowodem
ł ludowego, którym masy ludowe charak.
ł wymia,r ś   - to jak-
by dyszel, w ą ę go zwrócisz, tam ci i pójdzie"').
ż prawo ż ś autorytetu swego
ą BurzuazYJne prawo stara ę energiczIlie ć po-
maksymalny ł na   ł ń   na lud-
nose. '
'.Jest' w ł ł albowiem W" orze-
ń ż Ć ę ź ł
ł Poprzez kunsztownie rozbudowany system
mstytucji ą ę jakoby 'n;:l zasadach   ś  
  ś   i' "demokracji" ż zdobywa 'autorytet
ń swych ą ą Ż aparat ą
Jak ą .1 ł ż aparat ń ł przy
ę ł ą ł oszustwa i taniej de-
magogII. Burzuazla korumpuje swych ę przez nadawa-
l) Por. ł "W prawie tyle wybieg6w, ile dziur'w prze- .
tako" (Bystron:   ł polskie", Kraków 1933, str. 120), '
16
nie przywilejów L prerogatyw, 'wytwarza i ł   w'nich
, swoistego rodzaju ę - ń i tnadycjL ,
Wszystkie te elementy ą ż zgodny'z intere-
sami i ą ż ś ą ż kierunek pracy, ą ł
kowicie· odmiennie przedstawia ę to zagadnienie' w radzie c-
, kim systemie ą U podstaw autorytetu ą radZiec-
kiego ż niezwalczona ł prawdy socjalistycznej, której ten
ą ł ż •
Cele i zadania ą radzieckiego ą ń ż od ce-
lów i ń prawa oraz· ą ż Z.adaniem ra-
dzieckiego, socjalistycznego prawa jest ł oporu
wrogów klasowych i ich agentur,zabezpieczenie bttdownictwa
socjalistycznego, wzmocnienie nowych, socj,alistycznych sto-
ł oraz, ł ł prawnego,
który opiera ę na takich ł podstawach nowego spo-
ł ń ,jak: socjalistycznej ł ś ł sojuszu
robotników, ł i br,aterskiej ź
rodów dyktaturze' proletariatu i socjalistycznej
demokracji.
Prawo radzieckie w ogóle, prawo Ś procesowe
karne w ś ą ustroju radzieckiego, ą
ś na celu ę interesów obywateli ą
Radzieckiego - ą na celu ę ich ż osoby.,' wolno-
ś ą ich praw, i ą Tym ł ś
niom ł ż radzieckie prawo procesowe, albowiem ś ono
warunki i tryb ł 'organów ś i prokuratorskich
w ą Radzieckim, w ogóle, w ś ś ś
sposób ferowania ń ą jak ż ś
tady, i ewentualnej zmi2l:ny tych ń
W tej ostatniej dziedzinie prawo radzieckie ustala szereg
norm, które, z jednej strony, ą ł ś ć
i ś ć ń ą z ą z drugiej ś przewi-
ą ś ć uchylania tych ń w przypadka'Ch
ł w tych normach ś
Autorytet ą radzieckiego jest uwarunkowany wielko-
ś ą zasad, którymi ę ten ą kieruje i którym ten ą ł ż
27
Autorytet tego ą ą olbrzyrniezadania,. ą
. prze(f nim. ą socjalistycznego ń .
ników i ł ą to ń radzieckie-
go, to ł '. nowego ż ł ń ą ten
ł ż interesom ą interesom ludu, to. ą ludowy
'. w prawdZiwym i ł ś tego ł
.Ta szczególna cecha ą radZieckiego ł ć musi do
ż takie normy prawne, które ' ą ą wszelkie
konieczne warunki do ł ą wszyst-
kich ą przed· tym ą I Jednym' z tych
runków jest przestrzeganie zasad, które ł ustawodawca
celem zapewnienia ł biegu rozpoznB;wania . spraw
ą i wydawania ł tzn: ą
faktycznym ś sprawy . .i wymogoITl . ustawowym,'
ń Ustalenie tego rodzaju zasad ż
do, zakresu prawa procesowego, albowiem pra,wo to jest po-
ł do ' regulowania trybu spraw ą
To ś winno ę ć w taki sposób, by ą ą ć prawi-
ł tzn. ą faktycznym ś sprawy
wymogom ustawy, a wskutek tego sprawiedliwe rozstrzy-
ę tych spraw.
Do ą ę tego zadania skierowana byc musi ł ł
prawa PFocesowegó. Z drugiej Jednak strony wypada' nadmie-
ć ż najlepsze nawet zasady I1rocesowe, ą tok pO-:
ę ą . oraz najbardziej nawet ś
najbardziej wykwalifikowani ę ą - nie wy-
ł ą ą ż ś ł Te ł ą
ę z narus-zenia ń ustawy, niemniej ę wyni-
ą one z wysoce ł i zagmatwanych ś spra,i
wy, których ę nie byli w stanie ł ć mimo swe-
go ś i ś
Ustawa przewiduje tego rodzaju przypadki. Ustawa naka-
zuje w · tych ł ś przypadkach ć orzeczenie ą
w ł ś lub 'w ę ś Ustawa ustala ż podstawy
lenia i zmiany ń ą i w ten sposób obwaro,wuje
ę ł ą ś ć ą szeregiem zasad procesowych:
\.
ś ł ł ł ę ł ż
ą w takie przepisy, które ł wy-
padki, ą obligatoryjnie uchylenia . lub ę orze-
< ą ś ć podstawowe zasady,
przez stosowanie których ą ż ę .uzyskuje w kon-
kretnym przypadku ż ć skasowawa .. (a . nawet, ś ś mó- "
ą z mocy . samego prawa ' jest do tego ą orze-
. czenia ą pierwszej instancji, wydanego przez , ą ten
ą ustalonych zasad procesowych. Prawo radzieckie nie
wylicza takzWahych powodów k'sacyjnych, jak to
ą ustawodawstwa innych ń Prawo radzieckie ogra-
nicza ę ł ą do ustalenia u c h y b i e ń p r o c e so-
w y.c h, ą ę 'kasacji, pozostawia ś
. ę warunków kasacji temu ą ę sprawdza
'- wtrybie kasacyjnym.
I tak art. 26 . "POdstaw ę karnego ZSRR i re-
publik ą   ł ę ą uchylenia
wyroków: a) naruszenie ' form p.rocesowych, które ż
ł ą wszechstronne ro?:poznanie sprawy i ł ę ł
iub ł ł ł ą ć   na ł ś ć wyroku., b) niepra-
ł zastoSowanie kary. I
Art. 413--415KPK RSFRR oraz jednakowo ą arty-
ł kodeksów · ę kaniego ' innych. republik ą
kowych ą podstawy uchylania wyroków w trybie k€\sa-
i ą ź o takich naruszeniach form pro,ce-
sowych, które " ... ł ą wszechstronnie ć
ę ł ę ł lub ł ł ł ą ć na wydanie prawi-
ł   .
'bo ę tych ń ć wypada takie · okoliczno-
." jak: niedostateczne . I ł przeprowadzenie
ś .' istotne naruszenie ' form . procesowYch, obraza lub
ł zastosowanie przepisów prawa· materialnego,
oczywj.sta ś ć wyroku. Do ę tych ń '
ż ż ć ł ł ą nieprawi-
'- ł ą ł ę ustawy, rozpoznanie spraWy pod ś ć

",
Ci" '
" ,
ż w tych wypadkach" . gdy ' ustawa to nie ze"
zwalaitd; \
Tak ę sama: ,ustawa w sp,osób jasny .i ruedwuznaczny
wymaga, by ą ł których istnienie
winno ć zgodnie z ą ustaWodawcy, praWi-
ł ś ć wyroku' ą ' I " J
tych warunków winno ą ć za ą z r'e-:
ł lub ę v;yroku w trybie przewid.zianym,
ą W tym ś wypadku, gdy wyroku w trybie kasaCYjnYm
nie ż ć sprAwa winna ć przekazaI1a do ponoWne-
go rozpoznania. Wyrok ć jako prawomocny je-t
dYnie wówczas, gdy ę ę ą wszelkie ą ś co
do jego ł ś i ' ś ę ę ę ż ra-
dZieckie prawo procesowe z ł ą kOllsekwencj4, albowiem
sada ta wynika z ogólnych zasad radzieckiego procesu ą
wego, który ' w swej ł ł realizuje
zasady demokratyczne.
§ 3. DEMOKRATYZM RADZIECKIEGo.. PRAWA PROCESOWEGO
I PROCESU Ą
Organizacja i. struktura ą ::iadzieckiego, który jest
W ł Jego ł znaczeniu ą ludowym, warunkuje
socjalistyczny ą ż ę
cesu ą ż i , metoda pracy tego ą pozbawiona
formalizI!lu, pozbawiona '.tego ł ś czyni
nasycona jest ł ś ć ą ż warunkuje
jego demokratyzm. W' ń ą radzieckiego
ą ż ą ą ł ś ć 'w ż mierze' na
prawniczej scholastyce i Ja\lczkach prawnych.
Na cel i zadania. ą radzieckiegO', ą me
ty lko na karaniu, lecz ż na ' wychowaniu , i reedukacjt
zacofanych elementów ł ż ą
mokratyzm tego ą Ta wychowawcza rola: ą .radzieckie-
go jest ł ś ł ą i ą ą ą
;ro .
'radzieckiego ś - ten ś ,jest ,nowym ,
,po80ben'i podnosienia ' ,kulturalno-politycznego
Jelt jednym, ,ze ł ą   ł
ludzkiej psychiki, jest jednym wykorzenienia ze
ś ludzkiej , starych ą
Radziecki ś - "to gigantyczna ł
kulturalna,kt6ra skierowana' jest do walki z ą ę
Jeszcze w ś ś ż "tradycjikapita-
albowiem te' "tradyci,e" ą na yrzeszkodzie bu-
I dowie Radziecki wymiar- ś - to
ł która organizuje masy, ł ę ł ł przy
wzmacnianiu nowych tradycji, ł ł przy umacnianiu no-
wej , soejalistycinej psychologii.. '
ą ł ą ł ć ś ć i obiek-
tywizm ..JvOdIiiesieniurlo faktów, i ń podlega..'
ą ł ą prawu, ą radziecki ł ś ę
propagatora nowego prawa, nowej ' socjalistycznej ś
ś prawnej, ł ł ś przy ' powstawaniu.
i wzmacnianiu nowych ń ł nowego
stosunku , do ń do i do ł ą
Radziecki ą jest ę opirui publicznej, ' Ta
ś cecha v.{ ogóle nie ł ś ś ą w pewnych ś wy-
padkach tylko w ' nieznacznyrtlstopniu Ł ś ś ą ą
innych ' epok i f<trmacji ł W tym ł ś sensie
ł ś ć radzieckichorga:nów których praktyka
odpowiada zadaniom walki () socjalizm oraz zadaniom przebu-
ł ń na zasadach socjalistycznych, jest dzia-
ł ś ą ń ą i , ą W sZJerOkim znaczeniu teg&
ł W ' tym ł ś 'sensie ż ż ć ź
Lenma ł ą Jako o ą ń
tycznych". ą radzieckie ą aktywnie y;- budowie
ń i ustroju,' ą przewodami, po 'ktÓrych ł
ń radzieckiego. A ta. polityka jestshlerowanadouni-
cestwienia .,akt6w 'wrogich " socjalizmowi, - których ą
wrogowie tego ustroju, jest skieI'Qwana do umocnienia dykta-
tury proletariatu, do wzmocnienia ł rad; do wzmocnie-c
31
. nia szacunku 1iJ.a zasad . socjalistycznego ł ż -i . dys,cy-
ł ń
"Gdy od W.Cz.K. " , Komisji
NadzwyczaJnej ' '---przypisek thima<:za) do sqdów" ń
politycznych, to ż Ś ć Z'jazdom - ł ń
ż me ' uznajemy ą ponadklasowych .. ' My ś
ć tylko ą ą z wyborów, ą proletariackie-;-;-
l te ą ą ć ba CD ', nj.y zezwalamy: ę
. ą ,dobrze ć czym jest · ń
Ta uwaga Lenina ma ' olb'rzYnue i zasadnicze' zhactenie nie
dlatego, ż sama przez ę demaskuje. ł ą i ł ą
ę ś ś ą (tzn. ą
x:-ekomo nie ą 'lub W Ż razie
me ą ł tych. lub ' innych' czynników, in-
teresow klasowych), lecz ma to ż Znaczenie dlatego) ż
ż ż ą by ' ą nie ł . ł ą instytucjami
praWnIczymI, . lecz by ł ą ć ż -oj zada-
nia   ń tej liczbie ś i -zadaniagospÓdarcze.
ę
ą
dobrze ć czym . • jest · kapitalizm
W tejdyreko/Wie ę jeszcze
zasadnicze ł ę winni ć po-
,politycznych ń ę epoki, winni ć wykwaii-
fikowanymi ł politycznymi: Bez ' tych
warunków ę grozi skostnienie w normach
ś ę winien , ć ą ł ą
ń winien ć ć ę
ł ń winien ć ż ,', , .
. ą ma ż w um'oenieniu dyscypliny .
Lenin ś ł w r. 1919, po ' zniszczerrlu '
  .systemu ą ś ą taki, ja-
bYCpoWllUen. , ś ----:- ł Lenin - organa,
w których ą ć ł wszyscy bez ą nie ' tyllco
1) 'L e n i n: ł wyd. ros., . t. XXVII;. str. 262.
32
ę ż ź lecz T ą i bierny:
element'(1).
ą ę rozszerzeriia ł ś ą ,,; .. na ł
. gospodarcze ż . ,Leni!) ' ł ze , tylko ą
tego typu' ą ą ą ć to, by ł ł u 'nas ł ą w ł
rewolucyjna, nie ś ł ł
ą

ą w ń . radzieckim .. nie . jest ę ł Lenina
ą ze ł instytucji ń niejesLJednym
ze ł ogniw ' systemu ń ą -:- 1;0 ' insty-
tucja, która ę charakterowi swej . ł ś ę ,spe-
cyficznym cechom powierzonych . jej ń i specyficznym
metodom pracy zajmuje i?zcZególne miejs:ce w systemie orga-
nów ń .
ł ś ę temu znaczeniu i autorytetowi ' ą .. rad2:iec-
ki ma tak ł znaCzenie " w ,aparacie ń . . ś
nie ę temu ' autorytetowi ą tak ód-
powiedzialne zadanie, jak "zapewruenie ś ś prze-
prowadzan\a dyscypliny i samodyscypliny ą '
ą radziecki jest,' przy tym ·o.rganem, poprzez I który masy
ą ś ł w ą - ń
Lenin ł "Obywatele winni ć osobisty
ł w ą   iw ą krajem. ł dla !las. bardzo
ż by ś ą ą ć wszystkich ą do
pracy ń ł , "
ł mas ą w rozpatrywaniu spraw' ą  
i W· wydawaniu, ź ń ą ---' a to dotyczy ż
niejszych interesów obywateli , i ń - posiada sam· przez
ę olbrzymie znacZenie WyChowawcze i ę
to istnieje . ż od tego ł jaki
l) L e n i n: ł wyd. ros., t. XXVII, str . . 262.
L e n i n: ł wyd. ros., t. XXII, str. 425.
3) Op. cit., . str. 424. ę ą ń
stwowej ' i . ł dyscypliny ś ą "szereg . akt6w; jak
Dekret Prezydium Rady ż ZSRR z dnia ' 20 , czerwca 1940 r.
ł Op. ·cit., str. 354. '
Teoria do",. ą 3
> ,nie 0r-zecznlct'IV0. ą wyWiera, ą ł ń organi-:
ą y ł ą 'Vi ten sPosób ' ę i ę ł ą - ,
Wysoko' ł   ę ,i' " znaczenie· ą   radzieckiego
,w budowie nowej . formy ń i ustroju ł
ą z .. biurokratyzmem,: Lenin ż ą ł w r : 1921:: . '
!", ..• Na jesieni. i ą 1921-----'-22r. ż ę ć
, ą w Moskwie 4-6 spraw ą '
ą ą ą ą przy tym, wypadki ,' naj-
bardziej, "jaskra.we" ą ż z nich ę po-
ą ... "1).
i _ W sprawie 'biurokratycznego przewlekania ł
g6w typu -Faulera ś ł znaczenie ś 'rozpra-
, wy. i to nie tyle z punktu widzenia kary, lecz z' punktu Widze-
nia .;, ..• podania, sprawy do publicznej ś   i przelania-:
przekonania o ś ' winowajców"').
_Lerun: ł ę by ą ą ś
m ś ć por aw Ii Ć systematycznie, uporczywie
i szeregu, pokazowych procesów, które poka-
ż ą ja k ż ę ć rozumnie i energicznie ... ').
Jawne rozprawy ą ą w ą ż RadZIeckim
równiei i to ż ą ę ł ń na '
najbardiiej: jaskrawych, i waznych odcinkach ' walki z . wroga-
mi socja}izmu.Ja-yvne rozprawy ą masy w ą
- Radzieckim przez ś ł przez' 'zdecydowane dema-
skowanie wszelkich machinacji wrogów klasowych -i ich ' agen-
tur. -: Procesy te ą tym samyzp. , ś ć :rn.aspracu-
ą ',' ą ich oddanie sprawfe budownictwa socjaliz-
mu. W. tych pracach ą radzieckiego zawiera ę jego
ń ł ż ń Ta-' ł Ś walka
tworzy. z ą "ra<W.eckiego ę ż czynnik ' walki o socja-
lizm, ę ż ę
34
,.i. -t . ..
. "
1"" 1'..".; "";\
,'-'!-
l).Le ni n: ł wyd. ros.! XXIX; str. 403. '
Op. cit.,. str.
3) ',Op.' 'cit; st;r.419>
Wypada tu ą ć ż ą
wojenne'go', do nowej ' polityki ekonomicZnej ' ł
ś ć wzmocnierua ppdstaw ą ś rewolucyjnej, ' ,to
ś ć ł na ę pracy ł  
syste1pu ą .• W walce -'elementówsoc3ali$tycznyph
z, kapitalistycznymi, obliczonej ę ę .
pierwszych: nad drugimi, ł rola ł w/,udziale '
aiboWiem ich celem ł czynny ł
ą ł w ą ę tego ę Vi
nowej polityki ekonomicZnej ą ć ,re'Yolucyjna '
  ł wymierzona' swynlostrzem' ł ń
ś komunizmu wojen.nego, "bezprawnym"
konfiskatom i ś   /
  ł ona , (rewolucyjna / ą ś ć
ł tow. Stalin'w f. 1933-"'-'-prywatnemu ł ś
cielowi, gospodarzowi ' lub ś zacho-
wanie ich ą pod warunkiem ę ,
gania przez nich praw radzfeckich U'). ,'J..enin ą na · czwar-·
te] sesji Wszechrosyjskiego Centralnego ' Komitetu 'WykOnaw-
czego o kodeksie cywilnym ś ,w sposób ę ą za,.
dania radzieckiego wymiaru ś   ż i tu
ś ę ć ę ę tym, cojest -zgodne
z ustawowym zaspokójemem ,praw ż obywatela icb
ą ż ę z - obrotem ekonomicznym, a tym, 'et> jest
ż Nepu, co jest legalne we wszystkich , ń
a czego my ć nie ch,cemy"3). ' - ,
ł ,istpty N'epu, jego ś politycz-
nej i ekonomicznej ,z punktu w;idzen:ia fOfPl i ń walki
o socjalizm, ł w tym czasie , ą ł ś ą
te bowiem winny ł dobrze . wiedziee, jak ,to
l) 5 t a l i n: Zagadnienia ę wyd. , po,1fkie, 1940 r "
str. 39,3.
2) Op. cit.
. .
3) L e nin: ł wyd. ros" t , XXVII, str. 319.
3*
35
ł cZym jest kapitaliZm ń ą i "MI romy
, pozwalamy'''.
" W ą ń pracy
'opracowanych, przez Lenina i ę na, IX ź '. "
m in.: "IX Zjazd Rad ą od Ludowego Komisarza
ś wykazajlia .znacznie ę energii w dwóch
kierunkach: po pierwste. aby ą ludowe republiki 'bacznie
ł ł ś ć prywatnych i ę
I biorstw, ą ' do nawet ę
ich ł ą ś lecz ś by najslirowiej ł naj'-
mmejszenawet próby ę odrygoryst,Ycznego prze-
strzegania praw republiki, by ł masy robotników
i ł w duchu samodzielnego, szybkiego i rzeczbwego'
ł w nadzorze ..nad przesttteganiem ą ś po
drugie, ą ludowe winny ć ę ą ę na ą
. ś przejawów biurokratyzmU, przewlekanie spraw
! i ś Igospodarczet
1
). .
, Ten ą zarys ' historyczny wykazuje nam, jakie
miejsce zajmJlje ą radziecki w radzie'ckim systemie pan-
stwowym; ' ą ę wyznacza mu ę w ramachog6lnych wy-
ł ń radzieckiego i jego narodów ....;.... przy bUdowie
nowego, socjalistycznego ł ń Ten zarys historycz-
ny wykazuje nam, jakie zadania ą przed ą radziec-
kim' jakie ą metody ą tych. ń wyka- '
zuje nam wreszcie materialne i cechy Szczegól-
ne tych '
§ 4. ZADANIA Ą RADZIECKIEGO
Art. 3 prawa o , ustroju ą ą Radzieckiego 'repu-
blik , ą j autonomiCznych zr.1938 wyraz a w na-
ę ą ł ż zadania ą radzieckiego:
ą wymiar kary, ą radziecki nie tylko ;
ę ę lecz· ma na celu jego ę i ę
1) Le n i n: ł Wyd, ros., t. XXVII, str. 143:
ł ą ą ł ś ą ą wychow1lje obywatelf ą
Radzieckiego w ' diIchu ś ź i ,sprawie ' ć
mu, w duchu ł i 'bezwarunko.wego wykonywania
praw radzieckich, ł stosunku do ł ś socjalistycz-
nej, dyscyplmy pracy, uczciwego stosunku do ą ń
stwowegQ i: ł r szacunku dla ,zasad ' wspóp;ycia
socjalistycznego". .
Zasady' wymienione w przytoczonym ż artykule" po-
dobnie jak i ł ten ł ą ł w , dokumentach
tego jakprawp o ,ustroju ą Tego
ą zWykle aktaIl;li o charakterze wybitnie , prawno-organizacyjr
nym. W ustawodawstwach innych ń nie spotykamy tego
rodzaju przepisów, ' ł ą one, ż tegd ' ą
Akty ustawodawcze innych ń ą ę insty-
tucji ą ora'z ich ą ich funkcje, ogra-
ą ę z ł ł ą 'do suchego opisu zarysów . orga-
'nizacyjnych Lstrukturalnych ę ą 'Tego rQdzaju
. akty' ustawodawcze nie ą ę ł ą systemu
ą Ustawa, o ustroju ą ZSRR i i'ep-ublik ą
wych, w ż od podobnych ustaw innych ń
ł formy ' ustroju ą ś ą ą Ukazuje
ł ą ę tego ustroju" ukazuje zasady organizacji ustroju
ą oraz organicznie z ' riim ą zasad ł
ś ą ł ś Ja ś ć nadaje ustawie oristroju
ą inny odmienny od tego typu uStaw. W ten
sposób ustawa o ustroju ą ś ł przez ę
zasadami systemu ą ę i kierunek .radzieckiej
ł ś ą   ,Celem, ' ł ś ą ę Jest nie
tylko ukaranie ę "lecz ż ich 'uzdrowienie mo-,
ra1ne i ' reedukacja. ,' N:adto zadanie ą ,radzi.eckiego",pQlega.
nie ' tylko ' na 'wymienionym ż ł na ' ę
ę lecz polega· ż wychowywaniu ZSRR
w duchu ś i Qddanta ź i sprawie socjalizmu.
Ta praca wychowawcza ą radzieekiegonie ł
bynajmniej tego ą w ę ą której
ą ę ł ł .z góry ustal6nych ,zasad
37
radziecki jest ą Bynajmmejnie .jesLjegozada- .
niem moralizowanie c:zy ż ł ń Zadanie ira,-
dzieckiego ą 'polega na ą ę ł
o ł konkretnego, ę do ś
dalej zadanie to p<;>lega na ustaleniu stopnia
ń tej dla' ł ń na jej 'uniewiimieniu
lub skazaniu, w tym ś ,ostatnim wypadku na . 'ukaraniu,
czyli na postawieniu ilka:r:.anych w takiej sytuacji, która win- -
na ć interesom ł ń otaz 'wadze ł
nego ę ą ż rola, ą polega ę na
tym, by, ,po piefwsze, przez jawne rozpoznani,e spraw ć '
i ć ą ń ą ń czyny wrogów,' ń
stwa radzieckiego, wrogów mas ą i, po \ drugie, by
, przez ł ukarahie winl).ych ć
W nieuniknionej, sUl'0wej ś ż 'przed .lu-
dem i ń po trzecie" by ,przez ł i obiektywne
rozpoznanie' sprawy ć w ł ń przekonanie·.
o ś wyroku ą i ś ć
niczym nie ą Ś Ć o triUin:fie i ę
socjaliZmu.
Ń ź Partii w swej mowie ś ę ą
zawodowym Lenin ł ę znaczenia metody przeko-
nywaI)ia w radzieckim systemie administracji w ł na:-
ę ą "
" ... w ,tym celu, aby ć stosuriekwzajemny, wzajemne
zauf?nie ę ą klasy· robotnlczej i ą robot-
ą ż Cektran ł ł ł ą ... " ą ż ł ł ą napra-
ć .. 'Gdy jednak ą tego ł ę ć to fa4tten staje
ę ź ł ń politycznego .. Przede wszyst-
kim muSimy ć a dopiero ź ć Musimy, za
ą ę ć a ź . ć Nie
ś ć szerokich mas i w 'ten ł ś sposób naru-
ś ł stosunek awangardy do mas"').
1) 'Le.nin: ł Wyd. ros., t. XXVI, str. 2;t5.
38
ą

ś upt2;ed11l0' ć
te wywody Leniria, tow. Stalin ł jeszcze
'w roku 1926:   to ł ł .. '.Bez tych warunków
ż ł jakiekolwiek kierownictwo. Tylko w. ten
sPosób ·moina ć ś ć ł w ż mo-
wa' o partii, ś ś ć ł klasy, ż mowa o klasie
w ł ś Bez tego - ł chaQS, ł
klasy .robotniczej. Tak w ogólnyCh zarysach prz,?dstawtaj ę
zasady ł ą Wszelkie' inne poj-
mowaniekierownictwa Jest jednoznac:zn.e zsyndynIizmem, /
wszystkini' - tylko' nie
bolszewizmem, nie leninizmem"').' , ,
, Stalin mówi dalej: "Nie- ż nie ć tuCudow-:
nych ł Lenina., które ł on?1a, ź
szej partii: »W masie ludoweJ my ś -: J. 'Stalin)
ś ą w morzu i ż ą ć wówczas,
gdy ł ż to, co lud sobie ś ł Bez
zachowania tego warunku partia komunistyczna
dzi za ą proletari!ltu, proletariat ś nie Poprowadzi. za
ą mas i ł maszyna rozleci ę   (Stalin, ł ros.,
t. XVIII, cz. 2, str. 55). ,
  ł ż ć to, co sobie ś ł   - to,
ł ś ten nieodzowny' ń który zape"M,1!a, party", jej
ą ę podstawowej i ą ł wsystemietlykta-
tury proletariatu. '"., ,L.,',' '. ', .•
Wszystko to, CO ż ż ł ł ę
ę ć do kwestii przekonania w pracy ą , ą " ra-
dziecki, lako. jedna z naj ę ż ź .normowania
stosunków ł celemurze'"
cZyWistnienia- powierzonych- mu ń zarówno z metodysto..:
1) L e n i n: ł wyd. ros., t. XXVI, str. 74.
2) S ta. l in: l' <Db.oppo,zYCjf, str. 266.
sowania przymusu j z metodyptzekonywania: Karze za-
-tern. i 'WYchowuje 'ludzi ą ę ł ą
i ń ą Ka,rze
i
'którzy zeszli na ę ę ą
ą 'na XVIII ź Partii na znaczenie walki
ń radzieckiego z ' wrogami socjalizmu, tow. ł
ś ł ś znaczenie walki o wzmocnienie dyscy-
pliny pracy i dyscypliny   znaczenie walki o reedu-
ę zacofanych ,warstw' ł Towarzysz ł
ł o ł ludziach, rac:1:Zieskich" za którymi ś
mie krOCZY ż ą masa ł i robotników, ł
o ludziach ą z ł ś ę o socjalizm
pod kieroWnictwem partii bolszewickiej: ż ą masa
obywateli ż ' ł ę ą do swej socjalistycznej
ojczyzny i. te uczucia ą do czynU milionowe rzesze
ą ' ,
Jednak ś ą znajduje ę jeszcze niema-
ł ,ludZi ż i niezdyscyplinowanych, ą
"'- sposób ź interesy swojej klasy i swoJej sprawy.
O "tych ludziach, ł ł jako' o wynaturzonych,
, ótych, ' ś których silne ą jeszcze ń
skie nawyki ..
Te ł tow. ł ą - ę nie tylko do pewnej,
ę ś inteligencjii ą i ł lecz ż i do
pewnej - ę ś robotników: .
, ,,, ... ś robotników, nie ą ż o'pracownikach
ł silne ą jeszcze ń nawyki.
ł jest Jeszcze takich, którzy gotowi ą ć dla siebie
od ń jak ę a poza tym niech wszystko przepa-
da. ,Dlat-ego konieczna jest walka 9 interesy ń walka
ć dyscypliny pracy ,w naszych ę
iinstytqcjach, korueczna jest walka z nierobami li ł
ś ł jest ż ł jeszcze takich jednostek,
które nie ą ze nie ą sit! ń lecz ;nie
ą 'iJchnawet ,interesy ich ł ś ą tylko, o
jak ć dla siebie ę .--=- i to zarówno od ń
i od ł W tym wypadku ż konieczne ą po-'
40
ż ś zaradcze dla- wzmocirlenia. i dla wy-
chowania Ć ludzi; J3ez_ tych' ś ś bez f
ę ż ą w ,duchu
Wzmocnienia ,socjalistycznej. ł ś i. ń nie ę
ż ludzi zacofanych. ł Ś i aktyw-
, nych budowniczy,ch komun.izJnu"l).
ą radziecki pdgrywa ą ę ż o two-
rzenie szacunku ,dla ł ś socjalistycznej oraz oddania
ń socjalistycznemu.
ą radziecki ł ą w swej' ł ś zadania represyj,ne
i zadania wychqwawcze. Jednak ś ć realna tej cechy cha-,
rakterystycmej ą radzieckiego ż -w ż stopniu od
tego, 'czy ą ten ł ą czy. jego praca, wy-
dawane ń orz,eczenia; które ą ukoronowaniem jego pra-
'CY, ą do ś ś   czy ą przez te
masy pojmowane, czy ą do ich serc i rozumu.
ą radziecki powinien przede ,wszystkim ć ć
i ś ć powiniert ć ą ą ć ę ł ą
swoim ł moralnym i swojemu autorytetowi.. Przeko-
ć masy o ł ś ń ,.' skierowanych przeciw
wrogim niedobitkom klas ą i lIch agentom, prze-
ciw ą z ł grupy klasowej niewielkiej grupce
ludzi niezdyscyplinowanych i ł -' jest
ą wagi ł Takie, zadania ż
ć ł ą ą w ł demokratyczny" ą w ł
ą ł ś tego ł ludowy' - takim ś ą jest ą
radziecki.'
Teraz dopiero w ł ć ż sobie ę z tego,
dlaczego w procesie ą odgrywa ti:lk ą ę i
-tak powazne znaczenie ę ś ł ś ą
-tzn. ś ć tej czy innej ł ś procesowej, jej charakter
logiczny, ś ć ..
, 1) M ł t OW: Trzeci plan 5-1etni rozwoju gospodarstWa narodoweg(),
ZSRR, "wyd. ros.,· Moskwa· 1939, str., 12.
" ,
"
'.
, " ż ż Ś Ć w,' pkrwszYin' ę do . ń '
" ż otieczenia ą ,nie kryje ę bynaj- ,
ą ' kary lUb przed-
miocie sporu, lecz' ę w sile ę argumentacji,
w sile ż ą u podStaw orze!!zenia dowodów. Innymi ł
wy - znaczenie ę ń kryje ę w ś i mocy prze-
konywajqceJ. ł w orzeczeniu dowodów. Tylko '
ez,eriie" które ł ą ą ą ś ć ś do swej
ł ś uzasadnia swe istnienie i ł ż wyznacZonemu
celowi. Podstawowym zadaniem ą jest ustalenie ' prawdy
,materialnej, dalej""":' ł ą faktycz-
nym ś ,sprawy rozpoznanie danegO' zdarzenia,
dalej \ ą stanowi fa:ktycznemu ś
i zachowama ę w tym ł ę ą w
cesiew roli ż pozwanych,p()krzywdzonych lub po-
wOdów. ą powinien ć \ ł ą ą i ł
ą ę zachowania ę tych ' osób, winien ć
i ś ć ą z tej analizy i oceny' prawnej skutki,
a ę ć ż ć ć ą Ć powÓdztwo lub je
ć itp. ' ' , '
, Oznacza to, ż ę ą polega natyni, aby ż
ą ć w sposób , jasny, ł i niedwuznaczny ' zagad-
nienia ą z ą przez ą spra-
ą W do, procesu karnego ę ą to zagadnienia
ą d li n e gopr z e s t ę st w a, konkretnego spraw-
cy, ą 'konkretnych ś przygotowania i doko-
'nania ę ą wreszcie wszystkich oko-
ś faktycznych; które ł ż ą za ę ą ą
ś ć wywodów ż skierowanych ż
' :<:iw osobom ą ę do ą ś karnej w da-
nej konkretnej sprawie. " ,
ł i ą ą przez ą tych
ć ń znacznie ę pOlityczne i ł ż
'ne zpaczenie ń ą ę ś ż
iautórytet ń autorytet prawa; to zas z' kolei oznacza
wzmocnienie dyscypliny, ę pdczucia ł
nosCI ' 'l szacunku dla ż ł ż socjalistycznegQ. Bez-
spotny ' jest ł w swych skutkach
ł ł ś " ą na ł ń
ś na tych ł ł ń ą
ś Ć ą oraz brak dyscypliny" ł  
'z ' najlepszych Ś wycho\Vawczych. st?sowa- '
nych" przez " ą jest ł kulturalne. , IN}e Jest to
jednak ta dawnakulturji, ą na ę ugr
zecz
-
nienitl ł ę ł ś Nie. jest to
ra, która odpycha9d siebie ludzi ś ą l wrwo.l.uJe
ł ę niezadowolenia , zarówno , z ą
jak ' i z ę o: ldóreJ ,
ż to kultura humanizmu ł
,'w poszukiwaniu prawdy" bezlitosnego i
fakt6w, to, kultura, która ą ą ć
ę wysoklln ' ń ę obiektywizmu
i : ś zasadom. ' . '
Lenin jest ą tych ł ł ,kJ;óre
drogowskazem ę radzieckich w ich
pracy: ć k u l t u r al ni e , o ą ś
ą VI ż wypadku o , granicach ą ś \
w dobie rewolucji". Te ł to historyczna dyrektywa,
,wodza '   Dyrektywa ta '" ł . b.ez  
'kierunek ż ł ś ę Dyrektywa ta , rownlez
ł bez reszty ł ą ł ś ć ń ą we ln-
nych' jej "W dyrektywie tej ł swój
podstawowe zasadybudow,i;lictwa
kultura, : , prawo. ą
ą - ę czy jest nim ę oskarzYC1el,
Czy ż ń --: poleg8J ł ś na tym, by ł do tych
ą ś do ł ś ą ł tych m.
sad
'
ę .'
ż ą zawsze w ś stopniu-'-
w jednych sprawach w '" mniejszym, w innych w ę
szym _ ą ę walka antagonistycznych , SIl ł
nych, ł ą nowy , ustr6j socjalistyczny
" '!
43
i ł ą ł ą z jego sukcesan,ti, z ł wrogimi, •
ł ą . tej wielkiej' spcx:awie.
ź w pierwszych dniach powstawania ł radzieckiej
Lewn ł na znaczenie walki' tych ł ł na
ś ć zapewnienia ę pierwszych nad drugimi,
na tp, ł ł ł ń i . takich jej
Jak ą l prokllratura, musi ą ż ć w tym kierunku.
O t!m ś ś w sposób' ą ł hi-
stO'l'la ą radzieckiego.
. Przytoczymy kilka. historycznych faktów i informaCji.
. K?niec 1919 r. i ą 1920 roku' ł ą rozgro-
mIenIa. Kolczaka, Judenicza i Denikina. ę to ż
ł ń radzieckiemu ą ę ł sukcesów
na forum ę jak to ł wówczas .
Lenin, "nigdy nie ł tak korzystna, jak.- obecnie", sytuacja
ta ł ś ę .,na ł ś ć
ż na IX ź Parw (49. 'III . ...-4. IV. 1920) mó-
ł o podstawowym zadaniu '-'-.. zadaniu budownictwa, ci zada-o
niu odbudowy gospodarki . kraju, o zadaniu uzdrowienia
. ś .
I '. ł "Dokonuj'emy' ś dp socja-
lIzmu. l najbardzIej IStotne zagadnienia - chleba, pracy - nie
ą ż zagadniepiami ,prywatnymi, zagadnieniami ą
Im :prywatnych ę lecz ą zagadnieniami
ą ł ł . , '
Lenin ż ą ł "skupienia wszystkich. ł ł uwagi na .. ,
najprost.szych ą gospodarczych' i to takich, .które ą
ł dla ż ł ... ś
sa robotnicza i ł potwierdzi, ż ł zadanie- to
odbudowa gospodarki i 'to dokonana spoSób, by me
ł ona ś ć ponownie w ę wyz..yskiwaczY, by nie
. ł ź ć Y'. stopniu ł ktpry posiada
nadwyzki zboza· w ł ą kraju i wykorzystuje je W tym
celu, by wzbogaciF ę ,i ć ł
e n i n: ł wyd. ros., t. XXV, str. 129.-
44
, ł ś ę ł przed ń
w drwili ę nowego oddechu; w
zakoilczenia wojny· dómowej. .... . i •
ł to zadanie . gigantyczne, ł to 'zad.anie trudne '- ,
,;trudniejSze, ż wywalczenia ę ś w()-
jennego"l). . '.' . ..... ' ! .' .
"Tego zadania nie . rozstrzygnie . zwyJtly entuzjazm, ł
ś ć . ani' heroiczne ł   .......... ł Tu ł
lroriieczne· i· takie czynniki. ę jak, -"praca orgB;ni-
ż jak ,,samodyscyplina", ljakrnaksymalna centralizacja
itp.',,' .. ".....·
ż w tym . okresie zadania budownictwa gospodarczego
ł ł ą ę i ą ł <lo siebie ł ą ę
ł polityki"l), to ś ł ł zmiany metod,
przy' pomocy których ż ł te zadania ą ć '
Jednak. ł ł ą ć prawie fok;, zanim w ł ł
ą ł ś ć "zmiany kursu", . ś ć ś
do nowych metod budownictwa, ł ż od metod
okresu wojny domowej ."komunizmu wojennego" .
"Gdy ł ą ę kierujemy na ę ą to
musimy ć - ł Lenin ·na. X. ź Partii (marzec
1921 r.) -: ż mamy przed ą drobnego rolnika, drobnego
góspodarza, .drobnego producenta, . którzy. ą dla obrotu
towar6wego ż do chwili ł ę wielkiej pro-
dukcji, ż do jej odbudowy. Ta odbudowa ś jest ź
mi dawnej bazie; jest to sprav.;a; która ą ą ć ę ę
, przez ł jeszcze lata. ć to 'jednak ę nie' krócej
ż . lat ą . ą ś pod. ę zniszczenie kraju,
ą ą ć ę to ę . ł wszelkiego ń
jeszcze ł ż Do owego czasu prze'Z., ł jeszcze lata
ę do czynienia z tymi \drobnymi producentami,
ł ś wolnego handlu ę ł
. l
----
1) L.e n i n: ł wyd. ros., t. XJ}V, str. 130.
') Op. cit., str .. 130. .,
3) L e ni n: ł ros., t. XXVI, str. 206.
ł Op. cit., str. 216.
45
i
To ł "wolnego handlu" oznaczru:o , ś ł ż
st?sunkóW ę proletariatem' i drobnymi rolnikami W
ny ' sP?só,b, ż to ł ł w.okresie k.omunjzmu wojenneg.o, wy-
ł ł ś ć ę ł szer-egu. trudnych
ń , których podówczas ż ę ś
ż ę proble:tnem, jaki ' tu ł ł
stworzenie silneg.o, wielkieg.o przemys!u,któt:Y, jak to ł
Len!n; mi.l ć takie ' dobra" by ten
.ostatni, ł ę o ż ś wielkiej gospodarki, to zna-
czy g.ospodarki, ą € ę na pracy ł na: "
pracy kolektywnej. W· ' 'm.owy , Lenina na X ź
Partii czytamym. ,in.: ,,'(ll) ' lrldywidualna ą
wa? Tak! Wzmocnimy ę   obrót, nabierze-
my oddechu, wzm.ocnimy ą ż ę jednak stopniu
znacznie ę wzmocnimy wi'e l k ą p r o d u k c ę
i P r.o le t a r i a t. Jedno z ś ę ą ż (12) Nie
ż ć wielkiej pr.odukcji, fabryk i ę
proletariatu, nie ż ą Ś do , p e w n e go .
s t.o P 'n i a drobnej ż i jej  
Zarówno w tym szkicu, jak i w samej mowie Lenb;lana X
ź ę ł istoty noweg.o kursU, ł
ś do nowej polityki ekon.omicznej. ' "
Jest tu ł w sposób jasny ż cel podstaw<r '
wY, tej '. nowej pdlityki, . a ł nim stworzenie ( warunków.
w którycl?- ł ę ł ę ą ć walka ę
mentami , socjalistycznymi i kapitaliS.tyczny.mj · naszej gO$<>':
darki, z tym, by z góry , zapewnion.o ' ę ń
socJaIistycznyc::h nad ć "Nep ', - t.o kapitalizm.
powiada opozycja pisaf tow. Stallnw "roku 1927, ą
przeciw tzw. nowej. , opozycji Zinowlewa ' i ę która
, ostateCznie ł ł ę vi kontrrewolucyjne:
i
ugrupowanie. - Nep - ł -
wieV(. Wszystko t.o jest ś ł ń W rzeczywistO-
l) L e ni n: ł wyd. roS., t. XXX, ,str. 421':
, \
46
, SCI Nep jest ą par:tli;polityka:' ta ' ś ę .
ę elementó'w socjalistYcznych z  
, Ta walka i ę ę nasze} .
ą n,ie ł ę odbywaósamoczynnie i
od ą ę ę i ę woli klasy, robotni-
czej. Celem ł ę te'jwalki . i zabezpiecze-
ń ę socjalizmu nad kapi talizmem trzeba ł :stw.o-
ć ś warunki polityczne; ł Vi ' pierwszym.
ę ę ż ć silny i ł ł rewolucyjny .
"Potrzebna , mu ł - . A. ,W.) " jest
ś ć - ł Lenin - ż oddaje tyle a ,tyle, tyle zaS
a tyle ż ż ć dla swego ł ą  
W szkicu mowy, ()którym ś ż ż  
ą podatku w naturze ,i ś inneg.o P<>"
stawienia tego zagadnienia w ,roku 1921, ż to . ł
miejsce w;. 1918, ł ek.onomiczne znaczenie teg()
podatku w , ł ę ą ;,(1) B.o d z i e c dladr.ob-
nego wytwórcy: ń ę To jest ż  
A dalej: ,,(3) ś ś ą ń

O s ł a b i e fi i e (4) ł ,;.obrót" wolniejszy
m o ż a ć z rekvJizycjii.". '
Lenin ł wszystkie te zagadnienia- jako ' ę ś ć wielkie-
go ż podstawowego- kto kogo? , '.
"Kt.o· kogo? ł Lenin w swym szkicu mowy. - Dwie
ż klasy. Ś   - w P.olityce:
ę ś (i ' dyscypliny) ą partii, ę "walki.
z mienszewikami i socjalistami ą - " w ekono-
mice: z a d o li jak najbardziej , $ r e d n i e ł
stwo"I).
W swej m.owie Lenin , p.owiada: ·' "Bynajmniej nie zaJ.\>Omi-
c
namy o tym, ż ą   Ż .klasy, ż drobp,omieszczafuika
1) Stalin: Zagadnienia leninizmu,wyd. polskie, Warszawa 1947,
str. 145. ' '.
2) L e n i n: ł -wyd. ros., t ; XXVI" str. 217; ,
3) Leni n: ł wyd. ros;; ,t. XXX"stl'. ,420 ..
47
'.
kontrrewolucja jest stopniem ku
, ł '
, Na ź ę partii Lenin ł pierwsze wyyilln
praktycznej strony ń i raz ' jeszcze
ł z ą ą ł ą w sp9s6b dobitny' ą
ś ć nowej pplityki ekonomicznej oraz jej podstawowe zna-
czenie, dla dalszycp sukcesów w walce' o socjalizm w ą
Radzieckim.
W sprawozdaniu politycznym, KC Partii Lenin ł
0. znaczeniu nowej polityki które polega ' na
tym, ,by ć ą ę ą ą ą
ą ę ś ć ą Oat-<izo ź bardzo nie-
ę ale ' jednak ę ś Ć na podstawie
  ł nowej socjalistycznej nowej:
nowego sposobu ł dóbr), i ł ą ą w ra-
mach której ż milionowa ł ,'" ,
W rokll '1922 ł Lenin: "Nasz cel polega na tym, ' 'aby
ł ą ś ć aby , ć ł cZyzlami; ż zaczy-
namy od tego, co jest ń ł znane' ! ż w chwili
obecnej przy ł ,jego ę ę nie ś od tego, co
jest bardzo ł fantastycZne z punktu widzenia ł
Musimy ć ż potrafimy ć mu pomocy., Musimy
ć ż ś w chwili ę ż sytuacji ż ł
i w tej , ' chwili ,w spoSGb ę ń ł ą drobnego
ł ą mu w tej chwili pomocy w czynach. Albo
dowiedziemy tego" albo ł ś nas do wszystkich ł ..
Tego nie , da ę ą ć Na tym ł ś polega ' znaczenie
nowej polityki 'ekonomicznej, oto w tym ł ś kryje ę
ł podstawa naszej polityki"lI).
NieCo ś na' IX ź Rad, ą o
nowej politrki , ł , Lenin , ł o sojuszu prole-
1) t.. e n in: ł wyd. ros., t: . XXVI, str. 219.
2) 'L ę n in: wyd. ros. , t.XXVII, str, 230.
3) L e n i n: Dziela, Wyd. ros" t, x:xyn, str,231.
48
tariatu' Z ą ą ł ą o i02Woju ł
ito "za ą ę natychmiast, ż w tej chwili"1).
W ą z tym Lenin ł o ń ja':'
kie ą ł ą ę ą ze ' strony ż ł
ń który zdolny jest ć j, ś wolno
. tak Ć chemicznie ć wszelkie ż prze--
ę przeciw ń proletariackiemu. _
Dlatego ł ś w "DyrektywaCh" w sprawie ń
ł ś na Wszechrósyj- '
skim ź Rad dn. 28 grudnia 1926 r.; Zjazd ż ą ł .od
, Komisariatu Ludowego ś ę
. szej energii w dwóch kierunkach: po pierwsze, aby ą ludO-
we republiki bacznie ł ł ś ć prywatnych
kupców i ę oraz by nie ą do ż
go ę ich ł ś najsurowiej ł najmniejsze '
nawet próby ę od ryg6rystycznego przestrzegania
praw republiki, by ł masy robotników i ł
w duchu samodzielnego, szybkiego,' i ł
w nadzorze nad przestrzeganiem. ą ś
ś ć tu ż trzy charakterystyczne
po pierwsze, ż ą aby nie ś ć do najmniejsz'ego na-
wet ę ą ł ś prywatnych kupców i ' ę
biorców, jednak pod tym warunkiem, by ci ' ostatni nie naru-
szali praw ł radzieckiej; " po drugie, ż ą
szego karania za wszelkie naruszenie praw radzieckich; po
trzecie, ż ą wychowywania w duchu, dyscypliny
szych mas' robotniczych , i ł poprzez ich . aktywny
ł w walce o ą ą ś \
Na XI ź Partii Lenin ponownie ś ł przypa-
ą ń ą Politycznemu ja}c ż
naszym ą zadanie energicznej 'i zdecyd'Ówanejl walki
.z wrogami rewolucji proletariackiej. POWyzsze ś ł
w, ł ę ą "To "najmniej ę ś ć sprawy,
1) L e n i n: ł wyd. ros., t. XXVII, str. 135. '
2) OP: cit." str. 143:
'Teoria ą '"
'49
ż unieszko.dliwimy wyzyskiwacza, uderzymy go. po ę
i ł ą ż ć Zatet:n nasz ń
stwowy ą Polityczny i nasze ą powinny to' wykony-
ć ę tak ospale, jak to ą .do tej pory, albowiem
ą ę ć ż ą ą proletariackimi otoczonymi
przez wrogów z ł ś .•
Lenin ponownie ś ł ś ć kulturalnego po-
ś do ż nawet naj prostsz ej sprawy· ń
Lenin ł ż konieczne j:est zdobyci'e tej ę ś by
nawet. "niekomunistycznymi ę ć kamunizm" .
"W naszej walce - ł Lenin· - ż ę Ć
o tym, ż ś winni zawsze ż krok ś ć ...
Konieczne jest kulturalne ś ć do ż nawet
stszej sprawy ń konieczne jest zrozumienie
. ż jesf to sprawa ń sprawa i ż ą
przeszkody, to trzeba ć je ą ć i ż ą ą ć do
ś ą odpowiedzialnych za biurokratycz-
ne przewlekanie ł spraw". "Ja ą ę - ł
Lenin - ż ą proletariacki potrafi ć . jednak by ć
ź przedtem ź ć winnych; ę ę wam, ż ź ć win-
nych to rzecz ń ż ż z was przypatrzy ę
ł tej sprawie - nie ma winnych, jest natomiast roz-
gardiasz, ę i bzdura"').
·Ta.ka ł z jednej strony sytuacja ł
i gospodarcza w latach ktÓra ł ł
dlapostawieni,a zagadnienia rewolucyjnej ą ś
w sposób i inny, ż to ł miejsce w latach komu-
nizmu wojennego. Z drugiej ś strony takie oto ł
zadania w ą tego okresu przed organami wymiaru spra-
ś Tak ż ł ś postawione ł zagadnienie me-
tod i' form' ł ś tych organów, w ś ś
organów ą
50
1) L en i n: . ł wyd. ros., t. XXVII, str. 246 ..
')Op. cit., str. 250-251.
Zagadnienie rewolucyjnej ą ś a. ta ostatnia
ł Ć w 'warunkach ł radzieckiej i dyktatury
proletariatu ł ą ę jeden z najbardziej aktywnych
ś wzmocnienia ń Ś proletariackiej - zawsze
ł ą ę naszej partii.
ż w roku 1918 w dekrecie o ś ł przestrzeganiu
ustaw ą na to, ż ś ł przestrzeganie praw
RSFRR "jest konieczne dla dalszego rozwoju i wzmocnienia
ł robotników i ł w Rosji". ą z tego· za-
ł ż VI Wszechrosyjski Nadzwyczajny Rad pastana:'
ł ć wszystkich obywateli republiki, wszystkie orga-
na i wszystkich ę ł radzieckiej do ś ś
szego przestrzegania ustaw RSFRR, jak ż do ś ł
przestrzegania wydanych i wydawanych ą ń przez
ł ą Zjazd ł by przy ą 'od prze-
pisów ą ą prawa z uwagi na "nadzwyczajne' wa-
runki wojny domowej i walki z ą nadawano
ą ą ę ą z przyznaniem oby-
watelom prawa ż ś ę  
W r. w ą z wyzwoleniem Uralu spod ł
. dztwa Kolczaka i ą wyzwoleniem Syberii
Lenin ś ł w swym ę ś ę ć ł za-
sad nauki, ą wszyscy robotnicy i ł ł lud pracu-
ą powinien ć z tego ś i to w tym celu,
by ć ę od powrotu fali ę ś ć spowodowa-
nych przez ł ż ę Nadto w trzeciej zasadzie
Lt::nin ś ę ł ę ą zagadnieniom ą
ś rewolucyjnej.
W ty.m swym ś szczególnie ś w trzeciej zasadzie,
Lenin· ł ż ś ś "przestrzeganie ł rewolucyjne-o
go jest warunkiem "ostatecznego unicestwienia· ł
i Denikina". ł ś w tym miej:scu Lenin ł <> konieczno-
ś ś ę przestrzegania praw i ą ń ł ra-
1) Zb. Praw i Ę z 1918 r., Nr 90, poz. 908.
51-
dzieckiej " , ł by ś za tym, aby wszyscy te pra:-
wa wykonywali.
"Najmniejsze bezprawie, najmniejsze naruszenie ł ra-
dzieckiego. stwarza ż ę ą natychmiast ą
wrogowie ludu ą -'- jest punktem oparcia dla zwy-
ę Kolczaka i Denikina"l).
ć ż ze w tym ł ś ś który char,akte-
ryzuje jeden 'z najbardziej dramatycznych okresów wojny do-
mowej" Lenin ł ł zagadnienie' ą
ś rewolucyjnej. Lenin ł te' zagadnienia w taki
sposób, jak gdyby ł ich ł ł
a ż wówczas ł ż winny one. ulec uzdrowieniu ę
ł ń i ł ń radzieckiego.
Lenin ś ł skomplikowany charakter walki z wro-
giem klasowym ł ś po ę proletariatu, albo-
wiem "obszarnicy i ś nie ą unicestwieni i nie uwa-
ż ą ę za pokonanych", ż ą "tylko rozgromieni i ukryli
ę przyczaili ę bardzo ę ą ę radziec-
kiego koloru ochronnego", na ż kroku ą na ł ę
ł Radzieckiej i jej ł strony, by ę ł ę ć   ... 2).
ż od tego Lenin, ś ł ś ć ł
wiania tYch jednostek oraz ś ć bezlitosnego ich ka-
rania.
Tak ą ę podstawowe idee tego okresu, doty-
ą ń ą z ą radzieckiego wymiaru ś
ś ż w latach 1918-1919 ą one jako za-
gadnienie pierwszoplanowe problem rewolucyjnej ą
ś i ą z nim. drugi problem - problem prokuratury
Iiadzieckiej. .
. Te idee, które ł ą potrzeba polityczno-ekono-
miczna, ł ą ę jeszcze ź jeszcze dobitniej
w latach 1920-1921.
52
1) L e n i n: ł wyd. ros., t. XXIV, str. 434.
') Op. cit.
Na majowej (1921) Wszechrosyjskiej Konferencji RKP(b)
Lenin ą oportunistyczne odchylenie ą Nepu
wskazuje raz jeszcze na ,to, w jaki przeciw
nam ż która ł ł w nasze instytucje w postaci
ł ę "a -ci ś w chwili obecnej ą
teresy swej klasy w tym, by ć wszelkfego rodzaju pa-
skudztwa, by ć nam w pracy. ą ą ż ą
ę przez to, ż ą upadek bolszewików, ą
ś pTlace kancelaryjne 100 razy lepiej ż ktokolwiek z nas"l).
Lenin w stosunku do wroga klasowego wymaga nie tylko
stosowania bezlitosnej walki, lecz wymaga walki
wanej i prowadzonej Zldecydowanie.
"Z nimi ż ć z z a s t os o wa n i e m w s z'el-
kich zasad sztuki'(2) - uczy Lenin w roku 1921, po-
dobnie jak ż w Ż ł ś a mianowicie w roku 1918' mó-
ł   ż ę ł naruszenia dyscypliny pracy - A. W.)
ż ź ć ć jego ę 0.0 rozpoznania ą i ka-
ć ś Lenin' wymaga, by ć ś
czenie w tym zakresie, a to, w j:aki sposób wykryto ę
stwo, ile przeprowadzono procesów ą i Jakie
wyniki. •
  ż tak podejdziemy do tej kwestii, to ę ę wygra-
my - ł Lenin - ż wojna ta jest znacznie trud7
ż wojna domoWa"').
I to ś odpowiada prawdzie, dlatego ż dla od,..
niesienia. sukcesów w walce z wrogiem w ę ę
ż ć samego wroga, ć warunki, w . których
toczy ę walka, wreszcie ć ę wroga oraz formy
i metody jego w,alki.
. ś do nowej ekonomicznej polityki, zezwolertie na
wolny handel, wprowadzenie wolnego obrotu, wszystko to. by-
l) L e n i n: ł wyd. ros., t. XXVI, str. 406.
'2) Op. cit.
3) L e n i n: ł wyd. ros., t. XXII, str. 460.
ł L en i n: ł wyd. ros., t. XXVI,' str. 407.
53
najmniej nie ł jlednoznaczne z' ę ż
zyjnej anarchii, ż bez wskrzeszenia drobnej ż
i kapitalizmu ówczesny etap rewolucji proletariackiej nie
ł ę ś ć
"Uzyskuje ę - ł Lenin na podstawie pewnej
ż tylko miejscowej) ś handlu wskrzeszenie
drobnej ż i kapitalizmu. Fakt ten jest ą
ć oczy :ha ten fakt ł po prostu ś Wypa-
da ć czy jest to konieczne? Czy ż to usprawiedli-
ć Czy to nie' jest niebezpieczne?"
ą nal te pytania Lenin ł "Podobnych py-
ń zadaje ę wiele, w ę ś WY'Padków ż ą one
tylko ś ć ż ą ę tu ł tego, który te pyta-
nia zadaje"1).
Lenin i partia niejednokrotnie ś ć ń
stwa, ż ą nowej formie ustroju ze strony ż ł
ż Jednak tym ń Lenin
i jego ą (i ą ł ą ł ę no-
wego ń proletariackiego. Przeciw tym ń
stwom ł u nas radzieckie ł ń zw. zawodowe,
nasza partia' i wreszcie takie organa dyktatury proletariackiej,
jak W.Cz.K. (OGPU) oraz ą .
Wu-Cze-Ka"to instytucja, która ł naszym ę
ramieniem zbrojnym przeciw niezliczonym spiskom, niezliczo-
nym zamachom na ł ę ą dokonywanym przez
ludzi, którzy byli silniejsi od nas"2). "Nasze ą to
ą klasowe i skierowane przeciw ż   - "nasz ą to
ą ptoletariacki i nasz ą potrafi ą ć ż prywat-
nego ę ę tak, by ustawy pisanO! dla nich nie takie,
jak pisze ę je w ń ż  
ę które rodzi ż ł ż
ż ą z ł ą ą zarówn()
54
1) L e n i n: ł wyd. ros., t. XXVI, str. 333.
L e n i n: ł wyd. ros., t. XXVI, str. 139.
3) <?P. cit., str. 136.
w Postaci spisków jak i ń i oszczerstw,   ą
przy tym ż element ł i ą ł ś ć -.:..,
korupcji, dla utrwalenia braku -dyscypliny, chaosu i. rozpasa-
nia" ... 1) ł radziecka ł i wysuwa ł ł
broni. i na krok nawet nle ę ł przed ż ń
stwami, o których ś ż ż
  ś ć handlu to kapitalizm, kapitalizm to spekulacja-
ć na to 'oczy to Wprost Sm.i.eszne" ł ,Lenin 7N, ro-
ku 1921 i ł ".lek zatem ą ć Czy ł ć ś ć
:spekulacji? Nie. ż ponownie ż ć i ponownie prze-
ć wszystkie. ustawy o spekulacji, ż ł ć jako' pod-
ą karze (i ś ś ć z ą w porównaniu
-do dawnej ś ą ą kra d z i e ż i wszelkie bez-
ś czy to ś czy ż zamaskowane uchy-
lanie ę od ń kontroli, ń
g o n a d z o r u i p a ń s t w o we j e w i de n ej i"2).
Tak ł ę zagadnienie walki z ń
stwem ż ą ze strony ż ł ka.pitalistycznego i drobno-
ż u zarania nowej ekonomi'cznejl polityki. Przed
tym ń jak ż przed zrodzonymi przez
to ń ń nigdy nie ś
ze ż na ę
W pierwszym okresie Nepu, gdy ś na' pewne
ż kapitalizmu, na pryw;atny obrót towarowy i dZia-
ł ś ć prywatnych kupców, kapitalistów i spekulantów,
ą ś ostrze naszej rewolucyjnej ą ś
dw ż "wolnego handlu", ze str0l!Y tych elementów,
Jaki . ł Nep. Jednak rewolucyjna ą ś ć w tym,
okresie »zwrócona ł swym' ostrzem przede wszystkim prze-
ciw ń ś komuIlizmu wojennego, "bezpraw-
nym" konfiskatom i podatkom«3)_
1) L e n i n: ł wyd. ros., t.XXII, str.
2) L e n i n: ł wyd. ros., t. XXVI, str. 344.
3) S t a l i n: Woprosy leninizma, wyd .. 11, str. 394.
55
Tak ł ś ł . w tym czasie zagadnienie to .
g,dY. w sweJ historycznej • mowie na X Ź Ra·d mo' ·'1 .
Im b d" ch d . . . WI, ze
" aT Zlej w o zimy w warunki któ .' k .
ł . . ł . • .' re ą warun alm sta-
ej I .. ł im. ę naprzód posuwa ę
obrotu, tym bardZIej ę ś ć ę
.hasla, wielkiej rewolucji prawo-
ą I tym bardziej ź uwypukla ę zakres dzia-
ł ę który t . .
. • zwro nym uderzemem odpowiada na
wszelkie uderzenie spiskowców, .. l), .
ą z tych ł ż ń Lenin ł o konie .'
utrwalen' l' . ł
'" rewo uCYJnej ą ś w stopniu ż
amzeh ł to miej' sce ·przed Ne N ' . "
,.. . pem, owe warunki. a' to
w ę ataki na pozycje wroga, ł
wzmocmeme rewolucyjnej ą ś ta ś syt .
ł ę ę ż od sytuacJ'i j'la'-Am' ł ' . ..
k' '. • A.Cl 1 a mIejSCe w okresIe-
za. tmczerua wojny domowej,
ł sytuacji ł ł ę od-
powIednio ć d' .,
• . . . I W zaga meniu· rewolucyjnej ą
noscI 1, ł jej organów rewolucyjnych.
v: sWletle omawianych ń ·wysoce charakterystycz-'
ny Jest d:kret WCIK, z dnia 25 sierpnia 1921 roku. Dekret
stawIa· przed wszystkimi organami ł radzieckiej
oraz przed ę d . ,. -
ł ln r , ' za amesclS ego ą ich 'dzia-
B.. prawa, tak aby organa· ra-
1 ł ś ć j1asno ł ż wprow:adze-
zasad ą ś rewolucyjnej jest ą
z najlStotme]szych potrzeb radzieckiej republiki'(2).
" Przytoczone. ż ł ą jak ż
Jest organów ą Organa te nie mo-
ą ogramczac ę ł ą do rozpatrzenia pewnej konkret-
ą i, ż wolno ę tak ć - an unde
rur Slch - jako takiej, samej dla siebie i to bez ż
1) L'e n ł wyd. ros., t. XXVII, str. 140.
2) Zbiór Praw i· Rozp. z r. 1922, Nr 36, poz. 424.
56
ą z wszystkimi zadaniami ogólnó-politycznymi i ń
stwowo-organizacyjnymi, jakie ą przed ń radziec-
kim. ł
ą radzieckie, ą ą ą ą ę
w walce z ę winny ć i ą
ń zadanie, z "Oczyszczeniem gruntu od
ł O tym ł ś ł w swoim czasie Lenin: "Istotne za- '
danie epoki wielkich skoków (rozwojowych przyp. ł pole-
ga na tym, ż ś ć ł starego, nagromadzona nieraz.
znacznie szybciej ż ś ć nie ż od razu widocznych
zarodków nowego, wymaga ę ś wydzielania rzeczy
najbardziej istotnych i to w linii lub ł ń rozwoju. By-
ą takie momenty -W historii, gdy dla ę rewolucji
jest zadaniem najwazniejszym nagromadzenie· jak ę
ś ł tzn. wysadzenie jak ę ś sta-
rych instytucji;   ą natomiast momenty, gdy ż wysadzo-
no yr powietrze ą ś ć i w kolejce staje "prozaicz-
na" (dla ń rewolucjoniSty "nudna") pra-
ca, ą ,na oczyszczeniu gruntu z ł ą
takie momenty, ż ż jest troskliwa uwaga nad
zarodkami nowego, które ą spod ł ą ź
jeszcze oczyszczonym od ż grunciel):
Te' ł ł ń ł radzieckiej w okresie
wojny domowej,' gdy ą z ognia jlednej wojny prOlle-
tariackie ń ł ż ś pracy pokojowej,
organicznej lub, jak to ł Lenin, "prOlZaicznej". Wówczas
ta:kie ś ą ł z szeregiem ś na któ-
rych ł partia ł ą ę
ą radzieckie ż ł w tej "prozaicznej"
pracy nad wzmocnieniem ustroju radzieckiego, nad wzmocnIe-
niem radzieckiej dyscypliny, nad ż ogólnopOli-
tycznego i· kulturalnego !poziomu ś nad ę
metodami radzieckiego wymiaru ś tych prze-
szkód,które ł ę ń ż ą z
1) L e n i n: ł wyu. ros., t. XXII, str. 466.
57
socjalistyczn
Jest ż i ko . ym. ę j'est tu
pracy ł . meczne, by zarówno ą . ć iak
s d k na ś wskazany"h i metody jego
l u u oronowana iest Wyda . ,wyzeJ ń Praca '
est ą ą ab mem przez ż ą orzeczenia.
ł i . '. y w orzeczeniu ą
. w sposob przek' ł ż
wy Jak i wnioski do któ ą zarówno istota ' Slpra-
ne ' ab ' rych ą do ł
b ' . y te wnioski ł ł ą . Sze. Jest ż ż
y me ł ą ' ' . me uzasadnione, jak równ° .
Jednak .samo o CQc do ł ś ""
rzeczeme nie . .
procesu ą P .. Jest odizolowane od ł
lub w rok . ' rZ€C1wme - wyrok ca ;,go
w sprawie cywilne" . w, sprawie karne'
nowamem ł pracy ą .: Jest Jedynie logicZnymukoroj
mez ukoronowaniem pracy' o pewnym. ś stopniu jest rów-
Zalety czy ' ż braki t . ' . p ę przygotow'a
. . ej !p'racy w '11' wczego.
ę ą i ż . . spaso..., meuniknion ..
pracy Dla ą ę ą W k > y wyraZIc
. tego zadanie s d" . oncowym wyniku te'
. ć proces na t k' ę zlego polega na' tym aby J
a lm poziomie kI' przepro-
ry musi ć obsolutn f turalno-politycznym któ-
ą jak ' d e zau ame ,aro ··d '
' . . l o samego wyroku S d . wno o ł ś
ć w ten s osób . ' ę ł zatem winien !",OC,,"
sprawIe ł w oc h
P
' by orzeczeme wydane . d .
b ł d ' . zac wszystkich . w aneJ
y o ł uzasad ' . oparte na prawd' b
weg b mone danymi ś Z1e, y
o, . y orzeczenie ł ukor l przewodu ą
w ą pracy jako jej wynik przeprowadzonej
prawdzIwy i logiczny.
5, NAUKA PRAWA I DOWODOW PROCESOWYCH'
ą ę z tych ń ' ' .
ę od .zal:z
y
ł od sto: ni
hstycznego od . . stopnIa Jego ś . p a
. ,Jego kwalifik .. . lema socja-
od Opanowania prawniczych
o . dowodach l logIkI . dowodzenia, od .
bodaJze ż ą ę ś ć która stanowi '
. procesu ą
53
Nauka o dowodach, lub ą inaczej teoria prawa do.,
wodowego zgodnie z · ą ą jest ł ą ą
ą ł prawa procesowego. -
Szereg procesuaUstów nadaje tej ł ś ę ś nauki pI:o-
cesu tak wielkie znaczenie, ż sprowadza ł do umie-
ę ś ł ę dowodami.
Prof. ł pisze o . tym. w. , sposób ę ą
"".Wob
ec
tego, ż Ś Ć faktu, który ł ę u.,ta-
la ę przez badanie dowodów, to ł proces karny sprowadza
ę ł ś do sposobóW gromadzenia doWodóW i korzysta-
nia z . nich celem zrekonstruowania przed ę ą zdarzenia
ł w !11oiliwie prawdziwYch i ł -zary-
sach" . ,,1 ś pisze on - ź jakikolwiek ko-
deks ę karnego i jprzeczytajcie go ż
dzicie, ż poza .przepisami ą ą ś i ż
stosunków ą skutkiem ł ą ł ś ł
szeregu organóW _ ł kodeks jest ś ę przepisom
o gromadzeniu; kOrZYstaniu z dowodów <elem zrekonstruo-
wania ł

faktu, ą przedmiot · rozpoznania
ą  
ł

sprowadza ł ą Ś Ć "logiki procesu
}<arneg
o
" dD gromadzenia dOWodóW i ż korzystania
z nich przez ę celem wYkrycia prawdy w ro_inawa-
nej sprawie. "l,ogika procesu karnego" z \rolei warunkuje
ś Ć ż kodeksu ę karnegof).
Jednak "logiki procesu karnego" . nie naleiY  
ć
drr . samych tylko ł zbierania doWodóW i korzystania ·
z nich, to znaczY, ostatecznie do samejl tylko techniki proce-
sowej. Logika procesu ka_go wbrew ł stano
wis
-
101 ł ł ma zakres znacznie 52erSZY od techniki
1) W ł a d i m i r o w: "uczeni je ob ł dokazatielstVfach",
Petersburg 1910, str. 52, ' "
') Ben'ban> w ,wej p,aoy ,,0 doWOdaoh proCe-Y"'" (KijÓW '.'0'.)
mówi o "logice ą nie ą ż ę Ż
ż ą I ą fo""""· .
59
dowodzenia, czyli techniki dowodowej. Logiki procesu karne-
go nie, wyczerpuje sama tylko forrnalno-iprawnastrona spra-
wy. W ą klasowym logika procesowa uwaruri.kowana jest
realnym ł ł klasowych w danym kraju. W tej logice
nieuchronnie ź ć musi swój wyraz logika walki klasowej.
która   ą zawsze w ostatniej instancji swym
prawom i zasadom bieg i wynik ż procesu. Samo . po-
strzeganie faktów, ą przedmiot ą r02pO-
znania, Sam sposób pojmowania i stosowania przepisów praw-
nych podlega ś ś ł prawa rozwoju ł
pOdlega · ł ą w danym. kraju stosunków spo-
ł oraz uwarunkowanych przez nie ą idei
i ideologii. .
O rzeczywistej logice procesu ą a tym samym
f procesu k.arnego, mówi ę ń w artykule "O ą
ł   (1899 r.). ę ą ż ś ć ą
ł nad ą ę demaskuje ę
ż wymiaru ś i wykazuje przy tej
ś ą ś ć logiki ż procesu.
" ... ę ę - ł Lenin w tym artykule -
bardzo ę ą w ' sprawach, w których. ę ą ro-
botnicy jako strony, okrutne, a nawet t ś okrutne
wyroki. Od ę ę nigdy nie ż ć
ł . ą ś ż ś ż na to, ż ci
ę ż ą do klasy ż i ż przed rozpozna-
niem· sprawy, z góry uprzedzeni do niej, ł ą ć
wszystkiemu, co mówi , fabrykant, nie ą ś ł ro-
botnika. ę widzi przed ą ę umowa o ę ...
Jest im wszystko jedno, kto zawiera ę z fabrykantem:
ż lekarz, dyrektor fabryki czy ż fizyczny .. /).
ę ę ą ę przede wszystkim o to,
by sprawa ą ł ł ł przepisów; chodzi ł ś
wie tylko 'o to, by w papierach ł wszystko w ą
a reszta ż ę nie obchodzi, ż ą ż on ł ą
1) L e n i n: ł   wyd. ros., t. II, str. 561.
6()
lw _. -"-------
. . ... swym ż ł
, . " ensj'i; .wysluglwama ,
do otrzymanIa swoJe] p .! Ul
. k nia ich· uznania ). . , .
nikom l zys a , - . da w ą ż
dni
k wi ktory ł · ·k
ę ę .. o ' . . . L 'n ę a ,
ciwstawIa eru . ... . .
no-obszarniczym, . prze . en rzynosi klasie robotniczej
z ą ł gd: . kapitalistów.
po
waine korZYSCI . nawet p , p . ' . . ł cznie znac:ze-
, ę ma wy ą "
podczas gdy dla, s"<,-,,Zlego- . odczas gdy ' taki ł
is ustawY, P . . ,
nie formalny P r z e ,p . nawet nie chce
. ' . . nie rozuIlue, a ... t  
ę me Wie I ' botnikom fabrykan,
. .' 'aki sposób dokucza ro .'. aro
i wIedzlec, W ] ka ś majster, I .
rownik lub oddany , p. '. na · podstawie' "prawne) -
dogryza robotnikom ą ę ę robotników ż ą
'k wsze weznue w o , k
ę za . t ' . . wszelkie inne szy any
cych ę na ń cham:s wo I
fabrykantów lub majstrOwo . '. tych ę
. . ustosunkowarue ę . . . . .
Rzecz )'s.sna: ze . edne' i ę z.
ę ę . z. J. l . . ch faktów ę rozne.
nawanych przez Ul t h
strony - do . .. 10 ika, ż ę w obU: yc
ż ę rownlez l g ,
wypadkach "logika procesu . rt ł Lenina ,;0 ą
Przytoczona ż z a Y. ta logika ą logika
ch
" ykarzuJe ze rzeczyW'lS . . . In
ł w . ' ; ę ustaleniem forma 0-
d go nie · wyczerpuJe S
.procesu. ą owe ..' h · . ym zastosowan.iem ustawy. a-
h d nyc:h l mec aUlCzn . .. po-
prawnY c a . . . ś ć logiki procesowe), me ą
me dowody, które ą . unk waneJ' przez klasowe sto-
. - l .J' logiki, uwar o . . -
zbaWione w asne , ., . . rz· dziem w ę klasy panu
sunki i ę ą kt?re] .na ę 'wno ą i proces jak
. . w danym ł ą zaro
ą . ' ,
i same dowodY.. . 'ka s dziego-burgeois. ę
W oczach ę , ,: _ nie ą tego sa-
ę te. same fakty, :,dowodYd· wo· doweJ' J'akiej ą
. . t it ameJ mocY · o . '. , .
mego znaczema l ej' s . Nal '. y ł roznym
one w oczach ę e:z. I
1) Lenin:
ł wyd. ros., t. II, str. 560.
61
pochodzeniem klasowym ę ż ą ·ich psychiki, ideo-
logii, nawyków i ń dalej - ich ą ą
. Lenin w przytoczonym ż artykule w sposób ę
ą charakteryzuje . klasowe cechy . ę . ż
  ę ę ł do ą ż pracy, ł odpo-
wiedni przepis - i ę nawet ł ć nie chce: ł ś
przepis: ę i odpowiadaj, a ja nic ę ć :q.ie ę
NatomIast ę ś gOS/Pooarzy i robotników, pocho-
ą z wyborów ą nie tylko na same papierki, lecz
ż i na to; jak' sprawa przedstawia ę ą ą ż
ClOWO. C z ę s t o b o w i e m b y wat a k, ż e p r z e IP i s Y
i zasady ą najspokojniej' w ś
na papierze, w ż ś sytuacja prz.edsta-
w i a s i ę c a ł k o w i c i e o d m i e n n i e. ś
moje - A. W.).
ż w tych ł zasada rozstrzygania sprawy nie
lecz w sposób zgodny' z ą stosunków, rzeczy-
wIstych, ł klasyczne zastosowanie w ustawodawstwie
radZieckim, w' ś ś wart. 5 kod. post. . cyw.
RSFRR oraz w ą mu ł kod. post.'
cyw. innych republik ą W . ł tych za-
. warta jest zasada ż ą u podstaw ł radzieckiego. pra-
wa Zasada ta wymaga. od ą by   ą ż ł
w ę swych ł do ś rzeczywistych praw i sto-
sunków wzajemnych stron". W ą z tynf prawo radziec-
ki.e ą ą by te nie ł ę do przedSta-
WIanych przez strony ś ń i ł lecz by ą ż ł
do. ś istotnych dla ę sprawy okolicz-
ś Zastosowanie tej zasady' jest. ą ą ą
przed takim ę spraw, o których Lenin ż ł
ę ę ą "formalnie - ł a ze swej istot y-
kpiny" 1). / . .
Ta znakoIirltacharaktetystyka ą ę d?kona-
na pnez Lenina ujawnia wnikliwie rzeczywisty charakter
1) L e n i n: ł ros., t. XXVI, str. 406-407.
62
rozmaitych norm ą te lub inne stosunki ż
wykazuje ę ś ć tych przePisów jak i ę ś ć regu-
lowanych przez nie' stosunków, które ę ć ą ą
ł ś ą
Jest jasne, ż "logiki ą rozpoznawania spraw",
"logiki lPfocesu" . nie ż ł ą ć do ł
zbierania dowodów i ich wykorzystania - i to jako do ł
ż rzekomo od klasowych ł ą
cych -proces ą ą ż ą ś ą Jezeli ć
nawet za ł sprowadzenie' procesu ą do ł
o zbieraniu j,. ocenie dowodów, to i w tym wypadku nie wolno
ć o tym, ż te przepisy ą ą . opracowywane
ł ś w ogniu klasowych ń i klasowej walki,
a ę ą ć na sobie. ę klasowego pochodzenia.
Przepisy które ą ś sposób ę
pOwania przy zaistnieniu ś faktów, ą tym
samym ś ś ć ę na swój sposób - przy ocenie
ż faktów, ł te ś ustala ę w ten sposób, ą tego
sobie ż ustawodawca, w sposób taki, jaki jest dla niego'
najbardziej korzystny i praktycznie celowy, ustawodawca
ś ł zawsze w interesach swojej klasy.
W dziedzinie prawa dowodowego,· tzn. w dziedzinie tych ł
i przepisów, które ą tok zbierania i oceny dowodów
procesowych, ę ą ą ć ż temu kryterium,
które ż u podstaw ż oceny. Przy ocenie mocy dowodo-
wej tych lub innych ś sprawy ł ą ę odgry-
wa ta podstawa klasowa, która to ł ś ś stosunek
ę lub. ę ś do tych ś Ona to
ł ś warunkuje i ś ideologiczny punkt widzenia oce-
ą dowody. Ten punkt widzenia nie da ę z ,kolei od-
ć od osoby ani ż od' klasy ą do której dana
osoba ż
Oto dlaczego nauki o dowodach nie mozna ć wy-
ł ą do technicznej: strony sprawy. Jest ę z gruntu ł ę
ne mniemanie, jakoby system dowodowy, jak ż i ł
prawo· dowodowe (zasady ł metoda wykrywania
63
dowodów, klasyfikacja dowodów itd.) w ł ś w
wiek mierze ł ś i apolitrczny-
mi. Prawo dowodowe przepojone jest duchem klasowym, po-
dobnie jak i ł Prawo. Jak wszelkie dziedziny · prawa . jest
-ono ostrym i subtelnym ę którym ł ą
w danym ł ń klasa . . Prawo to ł ż w ł i . nie-
. podzielnie w ż ł ń interesom klasowym. Tu
ł ś ż ś ż zasad i teorii pro-
'cesowych w ż epokach historycznych, przy panowaniu
ż klas ł Tak ę ę teorii dowodów
formalnych ż ł ć nie . tylko ogólnym , poziomem
ł i moralnym ł ń ń ż
nego, lecz w pierwszym ę wymaganiami interesów kla-
. sowy ch ł Przeciwnie, .teoria tzw. swobodnego ę
skiego przekonania w,pojmowaniu jej przez ż
prawników ż za'sady epoki kapitalizmu. To ś ł ą ć
ę musi z ś ą i ś ą (w ' ż sensie
tych ę ć stron w procesie, kontradyktoryjnym charakterem
procesu, ą ą niczym ę ż
niem ł woli, co odpowiada z kolei stosunkom ł
ś i .ekonomicznym, ł ą ę pod ' znakiem za-
sady "l.rlssez faire, laissez passer". tylko zbieranie i stoso-
wanie dowodów, lecz i metodologia tego nieroz-
ł ą ą ż ę z ą ą ę ś
prokuratora, ę wreszcie wszystkich tych, którzy po-
ł ą do zbierania i korzystania z tych dowodów. Oto co
summa summarum ś ą ą ę pro-
cesu ą i to zar6wno w procesie karnym jak i cywil-
nym.
Jednak nauka prawa w innych krajach nie
ł daleko poza granice "zbierania i korzystania" z dowo-
-d.ów przy ą ś procesu karnego.
Na tym stanowisku ł Bentham. Zgod.niez nim ł
ś ć ę Slprowadza ę do ;,przyjmowania dowodów za-
, równo z jednejjak i drugiej strony w ż najlepszej po-
staci, zestawienia ich, i wydania orzeczenia ą ę
64
, <. ,/-," "-.: : ':' ' i,. , . -"," " ' ." ' ..... . ...: :' , :: .". ":; : . ' ' .: :- - _--- ':." .,.,' ;;': ,, ' ,':>. ':: :' ',': " :, -,. ",
ł ę ą ś

. . ł ć ę ż
niu '   ł
'
ł .  
ą   .• .. i ' "
ą   ,: ś .. ·• zad,alliach kameg?/' Fetri
ś .. ł ą ą ą ę .
• stopnia ora l n e j ś ć ę ą
ż ć ę ą ę 'datiy '" .
ż ę zgodIiie' z', ś ć ń ,
ń dl8; .. ł 'przy-
ę do • Ż ł .. ... :,. ./.. .. '
, Dlatego ,zdaniem s4dwhllen Ż
czo, jednQ, tyiko ż
Jest nim zagadnjerue ę ę l"'; Qdp,[}wiect-
niej, kategorii ' .' " .... .: .,
'Celem .• ę ę ą ł .• . : ..
" ą pow;inien .. ą ć ę ł ą
wów ć ż ś
które ' ł '. i . ł ż ę
równ:iez',i te, ą ł ż po ,jego '. &konaniu" ą daje '
ę ż ś  
. ś ci, ' .. ę ł ą ę
jaki ' .z . • .. socjalneJ 'obrony" JeSt. ą ł wo-
bec . ę , który .z,· tyCh. ę
przy ' tym sprawiedliwy"'), ' ,. , " ' . ' " .
. ( .' .' ,' "": . ,t, ' l' I ', ' ' ' '' .
') ł ą ę ą str.2.
2) re r Ś ą Cz.
str. ' 274. . . ' .. ' ., . .
3) Op.  
ł Op, Ł
Teorift ą 5
.... "
.. ...
ł
··,: Ferri . ł ź . ą ł .
ł ś  
nie ę .to '. ą ł ę ą ę ł
ą ę z ' ę Ź ź J
, mantów ą ć
ś ł ż 'wymiar ą , .. ' .
. ł ł
. wadza.··.• ę . do,' tegó, \ by . Przez .'.   ,przyczyn
fizycZnych ipsychiczn.jch czynJ;l ę  
kt6r.e ł ł ę ę dp' dokonania'. tego .' N astw.
me
ż ś ć ę ń ą ę
ę ę Pod ł ą ,widzerua ' Ferrl.
i ł tak zwana szkola :, ą do ocen1' do-
wOdów karnym,: '.. . ':.; . ' . ..' ;.
ś ą ą ą ę dowod?w,
. ą ą jak · ,II!-ó-wi ' ą ą
na .. Ż ł
danych o   ć ś
dy " '- fizyczjle, ą mechaniczne,  
dowe, ć ". itp,) . too ,wydaje ę przed$tawlClel?m
tej ł ż analizieindywidlja1nych cech
ż ń '  
ć . ' '." ... . . . '. ' <
Jak wyoocenaukowa
wistów, Ś ż :fakt, ż ą ł
ę . ł ' .. ą
,zmian, w Q ę ę
00 Ż ś ą .
tiy.ch.pomiarów, co. ma ć ą galery,
gdy ę . udanej jednostkI "cha-
  ł zaleca
. r r i: ;,Socjol?gla ' ł cz: jI,
. str, 274. " ' , ' . ' . .. , . 0' ' .. .. ....... ..•.• , ' . ..... . o, .... .
2) Sfigmografia jest ś ś ś ;w naczy,. .
' niach. ś ł ą ę po-
. ą ą ' . . . \ '.
ę . ł ę ą która ' ma ż ł ź ć
jako ,faktyczna pomoc do "naukowego" zbierania 'dc>wo.dów;
ń koniec, ś ą ą ć ę wszelkimi ż
mi ' orgaruczriYmi cechami indywidualnymi
ę .
Ferri ' j. jego ł ą ę zatem. ć proces
-dowodzenia do ustalenia u ż   ś
ś przez pozytywistów cech , "wrodzo:nyth. Te cechy
ś ą ś jciko cechy "obiektywne", ą jakoby
ę do ź j!ako ę
"W psychologii i psychopatologii . zabójcy, opisanego pTzeze
mnie w t. .. i . "Omicidio" (Turyn 1895 r.), ł - piSze
Ferri -szereg objawów charakterystycznych dla ' zabójców
z urodzenia, zabójcówIiiep9cZytalnych i zabóJców z ę
ś Z ł ś tych cech, . ą . naturalnie na rozmaite ich
odmiany. ą pod ę materialne .. ś .' ł
ę n; ł ń dokonane ' w sposób
ę zabójstwo, wielka ś ć dokonania prze-
ę miejsce ę ł ę zbrodni itd. -
ż zawsze ź ć ć ą dla zebrania, ' ł
nienia i oceny dowodów, i to jeszcZe przed wykryciem prze-
ę .
ł Ferriego ę ż ś ć zadanych przez prze-
ę ę ofierze ;ran- ł winna ć ż ę ą
w tym wypadku ł ć ł o takich to ł ś a nie
innych 'ceChach ć ż ę ł
wieka. ą pod ę ę cechy ę ł
ę ń ś winien . ć ć . do
ę ł 'a . tych ostatnicll do ustale-,
nia ę ą uszy; niskie ł ą pod-
bródek oto' ę "niezawodne" ś dla ustalenia ę
cy i oto ś ą rzekomo ' stwierdzenie . ą
procesowej .
J) F er r i: "Socjologia krynpnalna", ł ros., ę cz. 2, '
str. 282-283. "" '
.. .
l,
ł ta przypisuje ta,k , ę
'cechom fizycznym czy,' ż antrOpOlogicznym ' d<>mniemanego
ę Ferri nie \ rezygnuje, -, jak ś ż
i 'z wykorzystania "objawów ć   "t'
,To , ł ę ", na "psychologiczne objawy" , moze, ć
chyba ą ,zarzutem dla 'obalenia
teorii pozytywnej, jest najbardziej ź zdemas-
kowaniem tej teorii. ' ,' .
"Psychologiczne objawy" jako ta:kie nie ą ż
roli w sensie naukowym, w ł ą ś z tymi , ź
mi, jakie Ferri ł dowolnie mianuje "materialnymi
, ś CZynu", nie tylko ż nie ą ć "nie-
zawodnej nici" do ę lecz bardzo ę
ą ę do ł ż ł ą
albowiem jako presumpcja , winy" ż ł ą prze-
ż na ś ś ć i 1;Qk ś ę ś uprz,e-
ą go do sprawy, ą ą jego ę od prawdy, od po-
znania prawdziwego stanu rzeczy. " , "
ę ą zarówno 'I?rzec;iw ' teorii, dowodów, formalnych
jaki przeciw niczym ę "swobodnemu prze-
konaniu ę   Ferii. ' w istocie rzeczy sam wskrze-
ę ą ą ę ,przy rozstrzyganiu najbardziej
ł spraw karnych, podstawia ś w miejsce ś
ś i }?rzekonania ę   ę i ę   " -
. ł t ,eorii dowodowej Wskazuje na jej
ł ą ś ć w sensie naukowym. ' ś analiza
ta udowadnia istnienie orgarocznego ą ę ą
dowodów j panu ą karno--prawnymi. }'aanaliza
udowadnia, i:e ą pojmowlinie istoty
powstawania ę warunkuje ż pojmowanie me-
- tod walki z ę ś ą w, ogóle, 'a ę ż i zasad
struktury procesu ą prawa ś procesowego i prawa
dowodowego ś , " ' ,,'
ą Ferriego ,dzieli od ł faszystowskich
ą na zadania "wymiaru ś     jed,en
krok. Istnieje ś ł ą ą Ferriego
68
i ,';teoriami" Ż Otkerów, Dammow, Schafstein(rW,
Umberto-' Carw i ń ł faszystowsldch;,speców"
od ""nauki
"
. Podobnie jlak , Ferri, . tak i ci panowie ą
w rzeczy z procesu ą i ą ł ą
w katownie inkwizycji.   ę   . faszYzmu
tO'-l,lic innego jak pospolite, ł drwiny z prawa i praw;o-
ą ś "Ten ;,system« ,który ł i realizuje na , pod-
stawie hitlerowskiej ustawy z drrla 241istopada 1933
ę i ę tak zwanych ę nawyknie- .
nia', jest , w gruncie rzeczy niczym innym jak " ś ą
ą i ż ę idei Ferriego o istnieniu
ę z' urodzenia, których: ż ć stoso-'
wanie rozmaitych mechanicznych metod badania. Nie jest
przypadkiem, ż faszystowscy prawnicy, w ródzaju Damma
i Schafsteirui zawodzili nad   ł sentymentalizmem"
ą demokratycznych 'i , ' zachwYcaU- ę ą ą
Mlttelstadta, ,poprzednika' duchowego ł ź  
cy - Hitlera. ' :
lfi: ć ż podobnie jak ł fa-
siyzm. niemiecki, tak ż i Mittelstadt wIatach 70 ł  
gd stulecia ł ę podstawowych i ·' ż
ń "wYIruaru ś   w maksymalnej ł ś
" ... Wprowadzenie szubienicy i ł ł ą
pod ę ', i ę ł ł wszelkiego
rodZaju ,k-ary cieles,ne" - oto co powinno ć zdaniem Mi.ttel-
I stadta, ś ł ria ę ę
Terror,· najokrutniejsze . kary, · qO,. kary ś ł ą
nawet za ę ę nawet za "od-
ę ł w d,ostarczaniu na rzecz wojska ł odzie-
ż jak to ł ł rozkazów Hitlera, oto co ż
u . podstaw wymiaru, sprawiedli-
wooci.
' Hitlerowski "system prawny" jest ę ś ą ogólnego hitle-
rowskiego systemu ą ń który opiera ę na
krwawym ł ludu i wszelkich zasad demokratycz-
nych. Jak i ł syStem ą ń Niemiec
69
rawskich; tak ż i -tzw. "system prawny" panstwa fasZy-
ę opiera ę ż zastraszenia.
ł filo:tofia hitlerowskiego ' ą ń zatczy-
na ę i ń na apologii ń i ń
ś ć jest szanowana" - ł Hitlerl).
"Dla' ludu konieczny jest zdrowy i strach. Lud chce ę
ś ć Lud chce, by ś go ł i ł go do tego,
by ż ą ą ł ę ... Terror jest najbardziej! skU-
teOEnym ś politycznym"2). '
Taka jest istota ł filozofii faszystowskiego ą ń
stwowego i ń "wymiaru, ś
W tej filozotllw ł ż ł ś ż ć
która sprowaidza ' zadania ,wymiaru ś do krwa-
wej 'rozprawy nad podejrzanym i okrutnego zastraszenia ad
dei gloriam. .
,takiej ń ś nie jest potrzelmy , ą zorga-
nizowany proces , ą Taki proces ą zasad Mit-
telstadta Ferriego ·- Hitlera jest ł ę Fakt
ten ą otwar,cie ą hitlerowscy, od siedmiu ś
majstrowie' wymiaru ś i nauki
Antropologiczna ł Lombrosa, pozytywna ł Fer-
riego ą poprzednikami kanibaliz-
mu w nauce prawa. Hitlerowska ideologia prawna' jest jedy-
nie bardzieJ ż ba!l"<:lziej
nym do IO'gicznej perfekcjiwyra,zem ferrianizmu.,
§ 6, POLITYKA KARNA. PRAWO KARNE MATERiALNE
I PROCESOWE.
ą wdanym ą
i polityki karnej ą j ś ą w instancji
zasady prawa doWodO'wegO' i zasady systemów
w ż ń ą
1) Herman R a u s c h n i n g: "Hitler mówi" Lqndyn.
2) Op: ' cit.
70

, ł ą t)St.a
tnie
ą
  Ś Ć ą 'prOCesowegO' jak .,
go. ż ę ć . ł ę ę ,-
sad. fmetóQológH ą ś ę ę ą
ł , m,etodO'logii
polityki , ę Najdob;i1pl el
fakt,' ż teotia' dowodowa ," ł ,Socjologicz- '
ą z .tz\\" ą tych
ł WPrawie te,
antynaukowe i ' szk01l,iwe, ż je<inako'o/0. ą ę
ć ś ą iroz:",oJ.owi ,"
ę ł ,ka,pitali5:tycznym. ", ę
ą ę ą ć Ż
ę ś ą rOdzi ,w ł ,
istota ,stosunków ' ekoP-OIIlicWYch ł ,':-
. przy,czynatni ś które W ą ż
-nego ł na pow'sta\\Tan],e lu1?"'te.z
ą " w , 'tej dziedzinie , ę
Obie . te teorie ą , szkOdliwe, albowtem' pbjez jednej ; strony
ą ą ",i ą ę ą yrJzy-.
ą z drugiej':. ś ą ś i ,politycznego
rozbroJenia ą • :wszystkie
ł ku , feRm, by w
ś ć ' Za'. ę ś ć ę
lly,., który ę ł ś ł ę ,
ków ł Ż i tym samYIn, s,pPliób ,. nieu.ni
k
- ,
niony :rOdzi ę ś Ć lecz teor!e ą ę przerzu-
Ć ę Ś Ć ą ł
'nie te teorie,' ł ą ą ę , kapita.:
listycznego ł ę ą ą

ł
ń   ę ą ą ł
. czych jil,k i ł ś na ś ł
wieka, c ą ą ł ą ć ą pr,zr-
ł Ż
ę T#ie . te" ę ą wa.d' iudzkicit\··jakd
,tworu ; ł ę ń .. . ą ł
jak0wyniktiWYChowaniai. ł ą . :te 'w:ady ,orgao:
ą ł ń i '. charakteru: . ł ź •
. , ą je. jak'o , nie ą ę sa-'
tttym' ę ę ć . o ,tym, ż teoria,
ś jest : ą zllajbarcmej , reakcyjnyoh
ę ś : .'. . ' •. ' .. :
ł ł ż ą ę 'na teorii czyn-
ników nie ż ć teorii i zarówno
W , dzieqzinie ę jak i ' prQc;esmyego ..
, ź ł ł ż   naukowej
  Ć -nauko:-
uzll$8dhionej ś tej teorii
ponownie ł ą Ż ś ą ę Ć ł
ś ć ł ń budowania "zar6Wn,Ó . d9Wodów" jak
i ,prawa 'w kt6.re ' ą
równo obiektyWne prawa J)Oznania j jak-
i stiblektywne. ę ą bovviempretelldo-
ć domianan/iukQwego . taki . system ł '-
ą "prawa ' ro;umowania . ,dia-
lektycmej-- stall'a ę ć ł do
, mechanicznego stosowania ' do ł wypadk6w. kio-
ą tyCh lub. inIiych, z góry ustalonych mietni-
' . ków: ,a '.czYni-,' to. pod ł ł
" wYch ,opieJt,tiwn:ych .kryteriów lu.b · miernik6w oceny ą
Teg1> ro(lzaj'li '"teQtia
il
" dowodowa: musi ć ą ę
ma Ona, nic • Wspólnego .' z ą w · ·z· ą ł
ś . .• " " . . "
ą ł
polega . przede ··" wSzy'stki;m' na tym, " . . przy badaniu,
ę ę pryniat   ń .bjologicznym, ". psy-
psychópatologicznynt i oddaje tym
ł ę ł ą w ę tylko
ł ą ł ą ł antro-
'p?,iQgiczneLi ł ć ę ą z,godniez ł przez ę
ł ę ś ż ł
poiogiczna ń ą
i proces; ą . ' ZpunktuwldzeIlUl tel
ę ę które ·llS
ta1U
r
by
.. 7:
e
osoba ..
ł ż ę , .. , , .... . '. .. .. .
Zamiast ' zblldan\akonkretny,ch ś ą
Wystarczy' ć P6dejrzanego 'lub ż ę
!licznych psychiatrycznych, psychopat()logl(:znych
ę Wykonane. Odpowiedzi; na i'ytani
e
: kto :pO'"
ł ł ę czy
ł
.
ż • winy · nie . • jakie.
ż niegQ ć jak walczyc te-;
gej ę ł Ć w ę
' dnika ś ,ani ż na ą lecz wIQmlce l 1aoo,..:
ą . punkt, ę ż ę ł
ę ....
, tycznych itp.) OOk.arionego - ą  
stek obiektYwny, którY'Z,abezpiecza ,rzekomo p:zed
ę ń i ś --:
ł

. . skazUje w rzeczywIsto; ,
ś . ę górY na . formalno-mechaniczny stosunek. do wy-
znaczllmy'ch mu ń ' . " , ' ., ;
Obiektywny siosunek ę do sprawy ,wymaga
ę '1,lprzed.nio, punkt\!
ę upriedzeIlia. '." ; . , . , ,, ' I ' ,
, ę . który. nie opiera swego . do .• ,WY7
darzenia. i ż analizie ",faktów; ą
jemnym ·tych .takt6w, na ą ż Z GzynaIlli Ż
na. ustaleniu motywów; które ł ł ż ł
ę t ,psy-
chicznych ł ś ś ż ą -
je w'· sposób od cZYI?-ów ' tego ostatniego
ę ą ę ..
i ' schodzi rta ż niczym i · przez nikogo' nie
Sprawa bynajDlIliej . przez to ' ę n.ie zmienia, '
priy tym-wprowadza ę ą Ś rzekomo na!1k0we
ł ..
ł . (List), ł ł ą Ć
przedstawione zagadnienia praw.a karnego' Przez. ą czyn:'
,ników ł nie ł sprawyapi. na
krokl1aprzód; /U socjologów. pr;awa kar:q.ego ę
na 'Czynniki' ł ł czy tego' so ...
bie ż   f:Zy ż nie - jedynie ś ę ą ż
uantr?pologów, '.' maskowania rzeczywistych·" ź ł .··prze-
ę Ś ń ź ł wy-
ł ą z samej struktury tego ł ń ł wy-
ł ą z ekonomicznej poostaWY teg() •.• ł ń
Jest ą ł ł ą ż ę mas ł ł
stwie . kapitalistycznym, ich poziom kulturalny,sytuacja
lttateria1na.' bez ś ą ą ę w powstawaniu
i ruchu ę ś Jedb:ak. tyllw ba-
daniu Jego zagadnienia ż me ż ć ż korzenie prze-
ę ą ę nie w ą lecz w sy-
stemie " ł które ą ę ę
mas jak i ę .. · System ł ł
roaczy ż i . takie
upadek ś ł ą ę "górnej warstwy" spo-
ł znaj<iuje swój wyraz w szeroko
nych 'w tych.·sferach ę kolabo:racjonizmu,
gostwa, zdrady. ojcZyzny itp. Te ę ą ł ze
ą ł ą ,w ę drugiej wojny ś w szeregu ,
krajów kapitilistycznYch(Francji, ,Norwegii, Danii .... Rumunii
-i innych). '. . '"
ę prawa' karneg9, które nie ą ą majemne-
ę ą ę i ą te. ę sto-
sunkami. ł ł ą ł ń ł nie
ą ć . do . miana' naukowych. 'Tylko taka teoria,
która ulllie ć ą i ż ś ć ę -od
wegocharakteru stosunków spOlecznyc1:l -J ć ż
do tegDlmian:a. Tylko taka. teoria,. która jest w ć
ł ś ć i ś ć ł ą
74
roZwojem . ą ą ę ą
dialekty:czny, ą Ę "--7 ....
te9ria ś ł .• ś .Il8:
u
-
kawy powstanie ł ń   ł ł
ł ą   zmlanyfonrr ł i 'rQzW&ju
ł ł .. tejliczbieitak,ichi', ą ę
ł ą ą ę . na ł uog
o
l
roe
,nUl
historycznych ś ń ś poznanie· rzeczy\Vistych
czynników ę ś
,teoria ł ż ą z pod,
stawowy'ch p.rtyczyn ę ś ś ć 'p1-ywatna
ś wytwarzania. ,-I
ł "czynniki"" ę ś p)ropagowane przez
ł ą i   ą jak /i przez ich
. czesnych kontynuatorów, ą charakter 'Czysto powierzchow-
'ny i jako takie ą ę ś samychsie-
.bie i tym samym nie ą ;one ś ć czegokolwiek. M:ark-
. sizm-leninizm ł rzeczywiste czynniki ę ś

które
ą ę w strukturze stosunków ł w formach ł
ś w cha'rakterze organizacji sposobów wytwarzania i po>-
ł dóbr, wym.iany materialnych ś bytu ł ń
stwa. ". .'
Po pracach.MaTksa -Engels,a - Lenina - Stalina, którzy
wykryli ą i ż ś ć charakteru stosllnków ł
óraz zjawisk ł od cliarakteru . stosunków pcod\lkcYJ-
nych, ę ł ż miejsca dla tej swoistej! prawniczQ-po-
litycznej. ą ą wszystl9.e telOffibrosow- .
sIcie ń i' im podobne pseudonaukowe."teorie i
JednakJIl'imo ł ś i ł
wodowych nawet IW ra-
'literaturze, ś w ę ł ś
z poszczególnymi te9:riLNie ą na
l) D o n n e d i e deV:a br e s: ę elementaire de droit -
et de legislation pena1e comparee", .Pari! - W której autor ł
ć ł ą ę LOmbrosa.
75
 
ś ć ą tych -teorii i ą ich , ę
w ż ą dowodowego zwolennieytych :tenrii starali
ę ć ę ż ą ż ę W tych ę
zawarta:' jest" ...   podStaw, przy pomo-
ż ć ę   Niektó-
rzy,uezeni. którzy kilka lat ż ę te-,
oriiFertiego, ę   ą ę   podstaw
dOWodzEmia jako pewnegol'Odzaju ą   ą ę   rów-
ż iw rozwoj\l ą prawa dowodowego. ' ł ą
ć ż system' swobodnego przekonania wPrawie do-
Ć ł to znaczy ,:?ystem ą ę na ' '
' swobodnej .' ocenie dow<Xlów przez ę ł ę i ,
ł ę 'nowy system,
ą ę :napo&tawach rzekomoobiektywniesprawdzo-
nych, uczeni Ci przepowiad,ali systemowfopartemu na swobod-
los systeino.opartegO na ' dowodach fonnaF '
nych." Twierdzili, ż w , ę nadejdzie
gdy ' w miejsce ż ż które  
, zbyte jest "obiektywnie , sprawdzotiej" P?dstawy, ą " ... na-
poc;lstaw, przy której ż
ć ę dowodów"').
Jest · ą ą ż ,zwolennicy tych ą
dów nie ą bynajmniej trudu w tym celu, by
; ś ć na czym pol€ga ta "naukowa obiektywizacja", i w ę
, mien:e nie ą poza ramy ogólnych ż ń i abstrak-
cyjne ł "
_ Z tego, ,rodzaju twierdzeniami. rzecz jasna" , ć ę nie
  ż Zadnej ' "nowej fa:zy" w ł
-antróp(Hjocjologiczna nie ł i ć tlle ł
nie, albowiem ę ń celu paUko-
wej podbudowy. , Nie ma , w ' antropologiczno.,.soejologicznych
badatriachjakiegokolwiek kroku naprzód:
1) Gro,d-z i n sk i: "Uczeni je , o ż i jewo ewolucija",
Charków 1925, str. ut '
2) Op. cit. ;
16
,
Nie ą SiEi w
ł stacza ł
.wicie na pozycje ś
ł Oto dlaaego jeden 'z "wOdzów ł Sot:)ol()gicine.j
List ł ż ", idea zlikwidowania , ę ptzez
ę ł ę ą • ą ś

inaczej ś ć nie ą albowiem ,dla meh,'
riame _ ł warunki prod,ukcjid wynlian
y

nie ą ż r9'li 'w problemie stosunków ł
ani ż W zagadnieniu, któremU na ę ł " , ... ,
" Dlatego w dziedzinie ł teOrii
'cesowych teoretycy tego kierunku ą ż takichobiek-
tyWnych czynników, . ś wy-,
vi ł ń itp., "lecz ' , ą , ze
sztucznie ś ,;zasad". ą ł
rasta ta próba., ś lub; ę Ż kto woli" "wykrycia
ll
ja-
ś to ż ś "przyczyn '   które
nalezy ł ż ć u podstaw tego ś PJ:'Zez nich
mu dowodowego.' "Przyczyny"· te ż ć nie' trosz-
ą ę ł potem o, przekonanie ę które w tych
warunkach, to inaczyprzy rzekomym istnieniu "obiektywnych"
znamion winy staje ę ę ę ł wyznawców tej
ł rktóra ,jeszcze niedawno ł do miana ż
nej .i naUkowej, jest ę - automat. ę -"- ro?0t. Jesz-
cze w, ę ć ą fatach ł . prof. Fojni-
<!ki, jeden z. ę
logiczno-socjologicznej, ł ł ć ę swo';
bodneg.o ' przekonania ę ą Ą
nie w ten sposób, ż ę ę rzekom:o ś uczl,l-
ciem wiary , izaufaniEi, podczas
gowie ' ę ą ę rzekómo na ą
dzenia". ' "Do ł ś ż ł ---dail-
sze ł elementc,>W ż dp ł ś
ż bitrdziej ą ą ą
ę i ę ę ę
ne dla ą rozpoznaIl:H1. Jednak ż ' w chwjli obecnej
,77 '
ż ze . ł 1.. najwa'zniejszy ł dowodo-
wy . sprawach .. . nie Jest· zawarty . w przyznaniu ę .
nie jest . zawarty w. •.. zeznartiach· ś
ś lecz zawarty. jest "w znamionach·' obiektywnych,ze-
ę lub ę ,!<:tórych dostarcza nam sama
. sprawa"l).
Czy jednak ą nie uzyskuje przyznania ż i ze-
zn:ania ś przez ·tozpoznanie sprawy? Czy nie. jest to
ą ą ą Czy ś przyznania i ze-
znannie. ą fakty, o których to ł ś ś ą te
ś i zeznania?' Czy w ogóle ż ć sobie
proces,. przewód ą .. ·bez bskarionego i w zasadzie bez,
ś .którychzeziLania ą najbardziej rozpowszechnionym
i ę rodzajem dowodów? Tylko . w tym wypadku mo-o
ma ć ż i ś ś ż nie-
ś "obiektywnym"aanym, gdy. ą ł ę
w ę ś przewód ą w ę ą i nauko-
ą
Pro!. .Fojnicki· toleruje jednak tego rodzaju
nia. Uznaj'e przy tym ż ś ć ś (poszlak)
nad dowodami ś i zalicza przy tym w sposób bez-
podstawny i nieuzasadniony te drugie' ż zaufania,
'podczas gdY ą i ś ą ą zarówno do pra-
ł postrzegania i analizy .nauKowej dowodów beipo-
ś jak i :doWodów Ś .
ż za ł obiektywnego
OCeny .dowodów. W tym poszukiwaniunowy.ch dróg
ę ą ś ż ś
karni niemymi. Jest to ł .o tyle, ż ci pierwsi ą nie-
ż i niewygodni dla:, ś kt6-
ry woli ś ć ę . bez, ą ś ż i ń ś
ą tak "obiekty,Wne kryteria", jak ze-
znariia tajnych agen,tów policyjnych, itp.
1) Fo j ń i c ki: "Kurs ł ś Petersburg
1898 T., t. II, str. 204.
78 .
. ........ ·C·.· .'. .\, ....... ..... .• ,. .•.• .... ..:' ....•• (.' ... '
,;, ' MetodologH;zny . ł ą
badanej przez· nas ł tym, ż   ą oni prze-
ć . ,.,czyl1llik ...   "czynnikowi' .. i' •. zgodnie
z . tym ł ą ć dOwody na: • d'\Vie, kategorie ż .
ś i b' ż dowoqowYm. AutOTiy .· tych .
ą ł ę ę ł ą zgodnie z wy-
. ż ą ą ą I ś jalw
. ktÓrych ocena opiera ę ....• ę ń ł 'I,
podczas ,gdY ź ekspertyzy ą ą . ą
jako. dowód, którego. oCena •.. ę
Ł .. ć ś ś ć i Ś ć tego t:yRU roz-
ż ń Nie wymaga zbyt Wiele ł ż zeznania
ś ą bezwarunkowo' kohtJ.'lolowane, co ę ą ..
ć kontrolowane i to. nie tylko przez ę w ś ć
i obiektywizm' . ż i przez ś ć . przedmiotu,
. o którym mówi ś ą ę podawanych
ś faktów· i to .. 1: punktu widzenia i(!h ·.prawdopo-.
ń i ś wreszcie·· przez logiCzne spraw-
dzenie I ą ś które ł ... ś
dek. O ·0 cenie . ś ń ś nie decyduje bynaj-
mniej 4aufahie do· osopy ś które jeMak Qdgrywa pew-
ą ę i nie powinno ć -w sprawie przeoczone ... Co. ę
samo, zaufanie do ś i jego ń ę
kow!lne ł ś tym, ś ł ę ą któ-
re ą ą lub ś z drugiej ś strony tzw . . do-
wody obiektywne (np.wszelltiego rodzaju ę
pr.zyjmuIe· ę w szeregu wypadkach, .. i to. w znacznym stopnil!-
na bazie zaufania do autórytetu i ,obiektywizmu ł ł
I jest to ą . ł ł ą ć ł .' .
ę fakt, ź ł ł ś dlatego W2ywa ę ą ż
ę .pozbawieni ą specjalnych ś z tej
lub innej dziedziny i ą postaci wYjasnie-
,tych ń pozn.a:nie dla nich ę
ne be.zdostateczn'ie autorytatywnej p<?mocy osób. tJ':Zecich.- Jest.
ę ć ł ź próba .przeciwstawienia jednyC;h
, .. ,
tegom' dowodowych drugim,jaktorobi ł
nicki, ł i'niedo ę .' '
Tzw.' 'teoria "naukowej.   jest ", ą "
ą m,ekWrych· pr.aWIDkóV/v· szczegóJ.ilie ś . krYminologów
i 'procesualiStó\\':, ą ł ś ... ę
w stopniu .. nalwyiszym . ń ą ń Jest
to ą ą Ś ć do ą w stOpniu· ma-
)tsytnalnym ł ś ę ń ,
wych,. jest to ą ż ś ć do resztek ę ,auto-:
nomU i ż ś któr.a w ł
od ł ą w ł ń ,klik· 'w swo-
im czasie ż ł zaintereso'Vana ,w, r,ozwoju i wzmoc-
nieniu liberalno-demokratycznych, ł ś ą Dla-
tego ą ł ł ę ę
skiego ę ą
wiedliwego, . ,, : ' ' ...... "
, ś ą niektórychkiajów, ID)Ne-
ą lub ą 'do zera resztki parlamentaryzmu
i ż ż demokracji, ą ę ć i ą de-
mokratyczne formy ł ś ą jak: ą ę ł
ę ś f ś ł
ę i ę ę Tym zadaniom
ą takie "teorie", jak teoria· "naukowej' obiektywizacji\<
dowodów, ł przez i
lenników tych ą
Teoria "naukowej obiektywizacji", dowodów nosi .. na sobie
ź ę ł klasowych' interesów. agresywrue
ż   ą tej' teorii
ą ę ć _ klasowe ż ł
kietti naukowegÓobiektywizmu. Ta, ę szata ł
na pokuszenie ruektórych uczonych .. radzieckich, którzy: po
prostu, ś ę .'
A' ż nie chodzi' tu o. obiektywne .
num, . nie chodzi '0 to, by w sposób .ostateczny ż ę
..   ą   które' przesz,
, ą w wykorzystaniU ą przez kapitalistyczne kliki
80
kt{lrych krajów w dzisiejszych warunkach w sposób dla . klik
tych najbardziej korzystny.' Z drugiej stronychQdzi tu o
ę ż ą niebezpieczenstwa, ż masy ą
ą ę ą ł ś ć i ś ś ć Inde ira.
ą . gniew : ą bierze ę dysIcredytowaniea raczej próba
dyskredytowania zasady swobodnego . przekonania ę
ski ego jako podstawowego ź ł dowodów procesoWych.
Masy ą ą natomiast ś zainteresowane
we wzmocnieniu zasady swobody ę przekonania,
ą zainteresowane w demaskowaniu pseudonaukowych ż
zyjnych dowodowy.ch. i innych procesowych teorii,' które ą
swobodzie ę przekonania w ocenie dowodów
sowych. Na tym ł ż ł ć ę ż
orie proceso:we, tak jak i wszelkie teorie w ogóle, nie ą ć
i nie ą ponadklasowe, nie ą ć i ,nie ą poza ą
poza ą klas, nie ą nie ć na sobie ł walki
interesów klasowych. Proces karny jak ą i· prawo
sowe karne wyrasta z samego centrum walki. Proces kamy
jest z ą ą organicznie ą i w stopniu ż
dobitnie ż wszystkie cechy stosunków klasowych tej lub
innej epoki historycznej. Ani ą ani ż proces kamy nie
ą nigdy nie ł i ć nie ą ą Oznacza
to ś ć ą ł ś i form ł
ś ą ś klasowo-politycznym' celom i ą
ż Od ł tej zasady nie jest W()lny ż system
dowodowy,alb,owiem ż system dowodowy, ą ę
jest duchem i ą walki klasowej, ą obrony interesów
klasy ą w danej, epoce historycznej.
Marks i Engels wykazali w ,,Ideologii niemieckiej" W
sób ą   ą form prawnych z formami ł
ś "Prawo prywable - czytamy w "Ideologii niemiec-
kiej" - rozwija ę równolegle do prywatnej ł ś
wstaje z procesu ł naturalnie ę wspólnoty".
W wyniku ą w ł ń zmian ekono":
micznych ą ę nie tylko formy prawa, lecz ą
i ą ę ł nowe' ł ę prawa,."Pierwsze miasto,
Teoria dow. ą 6
81
które ,w ś ł
ł ro' wnl'ez' i morskie prawo 1). RozWOl handlu I prze-
opracowa o '. .... .... d I-
ł we ł i w innych. kra1ach ł do. a
mys ..... '. .' ł
'szego rozwoju ł ś prywatnej, toz ą ę o
ą ę i "nadanie autc;>rytetu I Engels) rz!m
skiemu . prawu prywatnemu. Na podstaWIe prawa. rzymski:go
ę ł ę ł ł praw? ż które Jest
ś wynikiem potrzeb burzuazJl. '.. . . .."
"Gdy ę - czytamy w ,,:deologll .--=
ż tak ę ł ż ą ę brom. c JeJ ID .
teresów, by przy jej pomocy ł ć ł
, wówczas to ą ł ę we wszystkIch kraJach -
COW, . ". kt' dz'e
Francj!i. w XVI w. - prawdziwy rozwóJ ory ę 1_
ą Anglii ł ę na podstaWIe kodeksu rzym
Jednak i w Anglii dla' dalszego rozwoju prawa
nego (specjalnie w ę ś ą rz:;;zy ruchomych) mUSIano
ę ą ć do zasad prawa rzymskiego). ' ,. .
Do 'tego Marks i Engels ą k!lasyczne
prawa. "Nie wolno ć ż podobme Jak 1 relIgIa
nie posiada. swej ł hiStOru '. . _
ż ś ć prawa! i f,orm jego rozwoJu od stosunkó:,:, .
micznych produkcyjnych wykazuje ą ł rozwoJ hlStOMl
ś .
Prawo sankcjonuje nowe postaci nabywania ł
ł ż wzmocnieniu nowych stosunków gospodarczych, ą
im charakter stosunków prawnych. ... .. '
W Soborze Lipskim" Marks i Engels ą
stwo idealistycznego pojmowania prawa przez Stirnera Ś ę
ty Maks"), ż "wraz z rozwojem ł to znaczy wraz
z ż prywatnych interesów w mteresy·
stosunki prawne ż ę i' ich/charakter ł ę
to. bardziej cywi),izowany. Stosunki te rozpatrywac
jako stosunki indywidualne, lecz jako stosunki p o w s z e c h-
82
1) M ar k s i E n g e 1 s:   ł   wyd. ros., t. IV, str. 53.
Op. cit., str, 53-:-54,
n e"l). ą ę ł za ą ę ochroP'Y i obrÓny
praw; ł ę ę innymi' do ę tak"barbcF
ń prawa':, jak na ł
pojedynek. "
Niezrozumienie przyczyn' takiej metamorfozy ł
Stirnera i podobnych mu idealistów do.' wypaczonego Wyobta-
ż specyficznych i tresci tych lub' innY«;h
historycznych· form prawa. ś nie ą rzeczywistych
stosunków, na których ą ę rozmait'e,·fornlyprawa, nie
ą w stanie ą ć ą tych form. ę ą
ą ą ę tymi formami, ę
sunkami prawnymi a "silami q:eczowymi" -
ż przy tym ż ć ż tylko przez
znanie tej ł ą ś ż ć cechy
rozwoju historycznych form prawa w ?góle i Pl:awa
wego w ś
ś ś ą ą stosunki prawne z ł z po-
ł pracy rozwojem tych ł rzeczowych, Ż ć
ż na podstawie. historycznego rozwojU ł ą oraz
ze skarg ł na rozwój prawa (XIV.,-XV 'stulecIe) ..
ł ś w ś ę ary-
stokracji' a ż ł ś ł ę ę ą
interesy obu klas, gdy ł ę ś stOSunki han-
ę ę narod,ami europejskimi i dlatego stosunki ę
dzynarodowe ę ł ć charakteru b u r ż u az yjn,;e g o,
wówczas to. ć ę ł ą poc:i panowa-;
niem ś ż gdy ten szeroko ę ł
je ę ł nieodzowny, ł ą ą swój
ż punkt rozwoju.· Co spbie przy. tym ż ą "parobcy.
ż ł pracy" - ę tym bardziej ś
prawa "- jest. ż stopniu ę

• (lv,[arks i Ę
gels -.:. ;,Sobór
l) M ark s i' E g e l s: . ł Wyd. ros., t. IV, 325 ..
2) Op. cit.; . str. 326.
83
Z co powiedziane ź ź ż
, : Marks nigdy 'nie ż al' stosunków 'p.rawnych z ł
czowymi", ł z, ł 'O,raz ze stosunkami
, "
Jedriak nie tylko prawo m,aterialnejest ż od tych
ł ' rzeCzowych". ł ą one ż na ę
prawa I>l'o'cesowego organiCznie ą z prawem' mate-
rialnym. .
, W artykule nad ą ż ś
nym" Marks W' ł wYkazalz ' za'bójczyll) sar-
kazmem, jak ż ś i 'wiernie ł ż
'samolubnym ł ż jak ż wypadku
walki z ż ś ł ś ę ł
"prawu" ł drzew, jak wreszcie ś iwy-
ę ż ludzi ś ł mu ę w ofierze":.}), jak nawet dra'"
koiLska procedura 'karna stuleda ł ę
ń humanitarna w' porównaniu z ustawodawstwem XIX w.
ą ł ą ą pogardy ę karnego prawa bur-
ż któr'e ł ą ł ś ć ę
'który jest fmuszony do " ... ń ł ą
ł ś ustawy ... "2) Marks ł ś
organiczny ą istniej$lcy ę materialnym
i procesowym, ś ł ż prawo 'materialne , p<?siada swoje
konieczne ł ś mu foi'royprocesQwe. " ... Jak dla prawa
chiiLskiego I)ieodzowna ,' jest . ł jak nieodzowne ł jako
forma procesowa, tortury dla ś ń ę
riego prawa klarnego, tak samo nieodzowna jest jego' ś ć ą
zanaz jawnym proceSem, jawna w swej istocie, podykto'wana
ą a nie interesem prywatnym ś ć tegÓ
, ces ' i ' prawo' tak ą z ą ś Ś splecione; jak na ł
ł ą ą 'jest z ich ę i ą Jede n
duch musi ż ć proces i pr,awo, albowiem proces jest ,jedY-
l) M a r ,k s i E n g e l 8: wyd. roS., t. IV, str. 326"
') Op; cit., 257:
nie f ,or ą ż y c"i,a ':P' r ,a ·w a, a ę ę
nym swej. ś ,
Piraci TidoI)ga ł ą ń ę i nog1 i ą ,ten
SP?sób, ż   ś ucieczki. ,LandtagI), ć ę
ł lesnymi, nie ł ą ł prawu ę i , no-
gl, lecz ł ł mu, serce. ś do stosowarlia przez Land-
j procedury do , niektórych " kategorii , ę itie
w 'tym ż ę jego ł ' Natomiast ń ś ć
ł prostolinijnej ś i konsekwen'cJi, ę
kI kto rym ,nlewolnej t r e ś ł nadana' n
wo l n f o r m a: wnQ5i siE} do ' ,prawa
resy . prywatn:, me ą ś ł ś rozprawy, , to
nalezy ,wymyslec dla , tegoptawa ą ą mu ą p!fO-
ę a to w tym ,celu, by nie ć i nie ż
mmeJ zadnych niebezpiecznych i ą do rozczarowa-
nia ł ń ż ż ą wszystkich: obywateli '
specjalnie ś nadreiLskich prawnik6wpolega na tym,
by v: chwili óbecnej ł ą ą ę na , t e ś c i , p r a-
w a, ' by me ł z niego w ostatecznym , wYIliku pusta:
maska. Forma Jest ś ż jest tylko ą bez
ś ' ' "
_ ,' Jak. z ż poznanie fonn
wych Jest ł ą ą z,poznaniem prawa ' material-
Prawo materialne ś zgórychar'akter i cechy-
cyflczne prawa procesowego. :Qotyczy to pralWa ' dow(}-
dowego. Systemy dowodowe, a zatem ż nauka o
niu i , ł ś ś do:wodów, I'll;luka o ' metodach korzystania,
dowodow, o mgtodach i zasadach oceny dowodów, ś
w celem -i zadaniami' pra-
wa karnego 1 polItyki karnej. . '
ą nauki' dowodqw ą ,zasady i ' metody. ich oceny,
krytena, "z punktu , widzenia których ' d'
dowodów. przeprawa za ł ę ę
. t) Parlament krajowy, sejm (przyp, ' ł
') M a rk s i E n g e ls: ł Wyd. rC?s., t . I , str _ 258. ,
, 85'
l
, tymi, ostatecznie " ą ę zawsZe te ,intere--
sy klasowe, w obronie których staje ą i proces ą Jed,.
nakani ł ż inna ż prawa
ż nie ą w stanie ś ć ę na, na.,
ukowy, ż ń teoretycznych, gdyz ł
ą ż ń klasowej! ś
, Ż instytucji' prawa. ' Najbardziej ą w sensie ,swej
ś klas()wej jest teoria tzw. dowodó,w formalnych:
Najgr:tmtowniej zamaskowana jest istota klasowa pra.wa.
dowego w teorii tzw. s w,o b o d n e j s ę d z i o w s k Ie J o c e.,.
fi y d O w o d ó 'Y. Stanowisko ś w prawie
wYtIl. angielska teoria prawa ą
ca ł system zasad i ,przepisów, ą ogolne
WY metodologiczne oraz szereg konkretnyCh warunków dopusz-
ś ę ś ł i oceny dowodów.
W· angielskiego prawa< dowodowego - co
_ ł znaczne ś ze ę na jego ć
ny charakter ę ł ł szereg wybitn)'Ch
którzy ś ą i cennych ustalen, ktore
ą ż znaczenie te:>retyczne i . "
ż ą od Benthama ("Rationale of
1825 ę ("The principles of the of
, 1849 r.) i Stephena ("A digest of the law of eVldence ,1876 r.)
ą XIX i XX stulecia ł ę wybitnych praw,
ś ę ,temu ł Ś zagadnieniu. tych. prócz
wymienionych ż ę autorytetem ą ę pra-
ce' Pitta, Archibalda. Smitha; Willsa; Ce..,
ą ą wszystkich tych prac jest ą ż ś do
usystemartyzowania w praktyce ą do-
ś ę w· zakresie ł ę i, korzystania z,
wodów'., ą te ą ż ą ż do ą ę z tej praktyki
szeregu, wskazQwek ł ą z jednej stro-
ny ę ę ,i   ą z drugiej strony maksY-
malny ń ś rozstrzygania sPr.aV( ą
, Wypada ą Ć ż te próby do tej pory me ł
rezultatu. Naszym' .zdaniem, przyCzyn tego, ż
doszukiwac/ ę w ł mierze w tym, ż ż sprawa ą
dowa, ż fakt lub ż zjawisko, z którym stykamy ę
w procesie karnym, - jako dowodem, jak ż ą
wzajemny tych faktÓw i zjawisk cechuje taka ę ś ć taki
ż ż jakakolwiek próba klasyfikacji cech ż
ą jeden dowód od drugiego' z punktu widzenia ich
ś lub znaczenia dowodowego jest prawie ż
wa. ż ś ż ć ż rozwój prawa dowodo-
wego ł w nauce zachodhio-europejskiej i ń
ł ś po tej linii - po linii ś cech ś
tego lub innego dowodu OfaJZ prób systematyzacji dowodów
na podstawie tej zasady.
R o z d z i a ł d r u g i'
TEORIA DOWODOW FORMALNYCH
§ 7. Ę OGOLNE
Pod mianem dowodów formalnych do histo-
rii prawa karnego teoria, zgodnie z ą przepis ustawy okre-
ś ł z góry moc dowodu i, zgodnie z ą ą ż dowód
ł z góry ą prawem ę i znaczenie.
ą i ś ą ł przy ocenie dowodu przepisem
ustawy. Ani. ą ani ś ń ł ć dowodów
zgodni.e z ł pojmowaniem. Badanie ą i ś spro-
ł ę do tego, by do ż faktu, który w
ł ę mechanicznie ć schemat
dziany przez ę i ć ten wniosek, który z gory
ł u:;;tawa. -
Teoria ta ł ł ś ś i cechy
'ne dowodów jako cec;hy i ł ś ś ł i nie ą
zmianom, cechy i ł ś ś nigdy nie ą ę
rzeczy lub zjawisk. Zbudowany zgodnie z ą ?Q-
wodowy ł ę ą ł ą procesu inkwiZYCYJnego, ktory
ł ł ę ą ł ą ą ·nie ą
miejsca na ś i ę ś ą ą
ą W procesie inkwizycyjnym ę i organ.
nie ł ę z ą przez siebie ą me
88
. ą ł jej, nie ł faktów. zgodnie z ich
rehI i ś ą BoWiem system dowodów formalnych ł
obu ż i od tego ą Jedyny ą ę
lub organu ś w okresie ł ą panpwania tej
teorii ł na tym, by ć procent ś dowo'-
du, który ż z góry ł ustawa . ż rodzaju do-
wodu.
System dowodów formalnych ą ł /miejsce ą
przed nim systemu. dowodów procesu W procesie
skargowym cale ę ł ę na ś stron,
przede 'wszystkim ś na ś ż .. Bez ż
ciela nie ma ę ;,Nemo judex sine actore" stanowi sta-
rorzym&ka ł ż ą w ten sposób ą zasa-
ę procesu rzymskiego; który ł ą ą procesu
skargowegol):
System dowodowy w procesie skarg()wym, ł skrajnie pry-
ł ą ę ł tu obok przyznania ę do
winy ż które ż za dowód najlepszy, ą
ą wynik sprawy, takie "dowody", jiak ę
ga lub ą ż (ordalia).
Razem z ż ę ż jego przyjaciele
lub ą (coniuratores - ł ę ą u ż
1) ą uwagi ę prawa rzymskiego daje Mommsen, wybitny
ż prawnik romanistg. W pracach Mommsena twórcy mark-
sizmu znajdowali "dobry ł   jak ł o MOnlmsenowskiej historii
Engels (patrz "List do Marksa z dn. 26. III. 1858' r.", Marks i Engels:
ł t. XXII, str. 324). Mommsen w "Historii Rzymu" wypowiada
ę innymI, ś ę ą ą "Rzymian· wychwala ę normalnie
jako naród ł ł ś prawniczymi. Na ich
ł ustawoda,wstwo patrzy ę zwykle jak na tajemny dar ł
z góry; czyni ę 'to prawdopodobnie w tym celu, by nie ć ę
ze wstydu z powodu, ł ustawodawstwa. Wystarczy ł ć ę
ć na ł ś i ę karne ustawodawstwo Rzy-
mian, by ć o ś tego zdania nawet tych, którzy
ż za' zbyt proste ą ę ż zdrowy naród. - po-
siada zdrowe ustawodawstwo, chory ś chore". (Mommsen
"Historia Rzymu", ł ros., Moskwa 1936, t. l, str. 410);
89
nyCh Germanów, posobniki - ą -. w dawp.ej
, Rosji), którzy ę ą ą ś o ś i ł
ś ę ż
Jednak pojedynek i ą ż ż za dowody jeszcze
bardziej ą i ś ł to ś
ą ż z kulturalriym poziomem ł ń
w ·którym ą w sposób ę
ł dla swych ę ż celów ę i religijne
ą zacofanych mas ludowycl}..
"Dwie ł ł ą silny ł na ł
ka tego okresu - ł prof. ł -a to: ł
ń i ł zabobonu. ł to naturalne. ż rozum tego
ł niezdolny do oderwanego ś ł w tych
ł ś ź ł ś walki ę  
Takimi ś ł - pojedynek przed ę ą
nek ą próba ognia lub wody ą ż których
wynik ą ł los ż Kto ą ę ą
i ę ą ą ż w·   ś ę   wodzie ł na dno, komu na
ę po wsadzeniu jej we ą ł ę po czasie
ś ś ś rany, kto wreszcie ę ż ł w pojedynku -'
ten jest niewinny, ten ma ł ś ć .
Taki prymityymy system "dowodowy" ę ł w
ł europejskim ś ustawodawstwie proceso-
Wym. Ten system dowodzenia nie obcy ł ż starorosyjL.
ski emu procesowi. . .
Starorosyjski proces -to typOwy proces skargowy, w
rym "gmina - ą   ł ę ś w spor2lestron.
ą ż ę ł namiestnik ą ż ę wójt,   ć
wum", juratorzy2),   ł  
. ą . tym .brano pod ę jako dowód: przyznanie
ę ż lub ę dobrowolnego' przyznaDla ę
ę ł ż ę stawienia ę do ą
1) ł II c z e w s k i: "Uczebnik rus skowo ł prollesa", cz. I,
Ustrój ą Petersburg 1891 r., str. 18.
90
') W terminologii rosyjskiej, . "sudnyje ź   (przyp. ł
3) Sluczewski, op. cit., str. 18.
stawienie do oczu, zeznania ś {) ś publicznej, pod-
danie ę temu, co ś ł ś ą ż
i,,pole" (pojedynek) i wszystk9 to ł najbardziej
nlone postaci dowodów i ł do· ń XVIw.
ł to dowody ą W dochodzteniu, które . uformowa':'
ł . ł w· XVI w. ł jeszcze inne  
wody, Jak:. rozpytam e . ł i ·torturT). Pro9es ź
ą ł miejsce procesu' skargowego. i ł ę ą ą ą
W tym czasie. ę dowodu procesowego staje ę ę
ę albowiem tam, gdzie ł ś "dowodzi" ę  
ą   lub   ą   przeciwnika, tam rzecz jasna trudno ć
o dowodach VI procesowym znaczeniu ł ,
Proces ź jest ą ą i ł ą ą
ś procesu. W XVIIw., specjalnie ś w XVIII w. (usta- '
wodawstwo Piotra W.) ę rozwój i ł tego
procesu w proces inkwizycyjny .. Proces ś czyli
eYjny',. ł ę ą ą ą
Proces ten nie ż ł ę w swej. istocie niczym od· procesu
opartego nadbchodzeniu; ł taK samo ś okrutny
i niedorzeczny. ł ń swoje ń i bez-
ś ć ł systemem zasad procesowych l które ł rze-
komo ć ę -   ę  
Proces· ń ł do . Rosji wraz z innymi
nowinkami zamorskimi Piotr I, ą ł j'akieWlaiory
siada ta forma procesu dla utrwalenia carskiego ł
1) "Rozpytanie ł   obysk) - pisze Spasowicz - jest
ś ł gminy... ę ż . w Anglii pod· ą
"jurata". Z tej instytucji w tyhi kraju ł ś ą ę ł ę
wielkim, czyli ż jury i naszym rOZPYtaniem ł istnieje
wiele ń co ł ł na: ł . i ę  
(Spasowlcz: ,,0 teorii ł . dokazatielstw", Peters-
burg 1861 r., ' str. 22).
t) . ł terminologii rosY.:jskiej "rozysknoj ą   (przyp. ł
S) W tym czasie nawet w sporachcywilnJ'ch powód i pozwan'y po-
ł ę na   ę   przeciwnika,' prosili, by   ć do
krWI przeciwnika (patrz Spasowicz: ,,0 tieorii ł
. dokazatielstw" T Petersburg 1861 r., str. 2.2).
91
ł trafnego. ż Spasowici.a proces inkwizycyjllY·
ł W Europie zachodniej jednym;z ;,pocisków",z ą któ-
rych monarchowie Zachodu zwalczyli ą ę
To ż ż w pewnym sensie ć
Rosji z epoki Piotra· I, w której w tyni
ę ż walka ę piotrows1,timi
. regularnego" i ł ś ą ą która
dawnej ż ś
Proces inkwizycyjny ł ż ą ę w· walce abso-
lutyzmu 'z ł ń
. ł samowoli ł ą ż ł do ł pod-
ą ich. swoim ł ż ę korzy-
ł z form procesu inkWizycyjnego celem ostatecznej likwi-
dacji ę wymiaru ś ł
ł ę go· i ł w ę ł polityki.
W ę ł ą ł ę ł ż ą do wzmoc-
nienia ich ł ł ę walki o ich ś ć
i ś ć Nie jest ą przypadku, ż jeden z francu-
skich historyków Iprawa (Helie) porównuje ę ą feudal-
nych \z ą armii feudalnych. .
. "Seniorowie mieli swoje' ą   tak jak i mieli swych ł
nych ż ł oni otwierali. posiedzenia swych ą krymi-
tak Sa,illlO jak wyruszali mi wyprawy. ń i ą
ł ż ł im do wzmocnienia ich prawa: ą chronili ę przed
innymi; ą ł ich ą przed ż  
ą ę ł ą .rodpwe w Rosji·w XV-
XVlw. .
. ą ą ą ł ukrócenia ł
ś feudalnego wymiaru Ś przy pomocy
reg9 .seniorowie i ł rodów ł ć swe dawne
ł na   ż ś   ć swej ł ustrzec ę i, ochro-
ć przed ż ą upadkiem, ć ę stale
ą ł ą ę ł ń
l) Sll a s o w i c z: ,,0 teorii ł dokazatlelstw",
Petersburg 1861 r., str. 26. , '
2) H e l i e: Traite de I'instruction criminelle", L § 59.
92
Absolutyzm ł ł ż ć kres stanowi rzeczy.
Ł ą opór ł monarchia absolutna ł ł
system ą ń w ogóle, w tej ś liczbie i sys-
. tern ą Na miejsce tegq ń i ł
ą interesy poszczególnych ł monarchiJa absolutna
ł nowy· scentralizowany system ą Proces Jnkwi-
. zycyjny ł ą z form, jednym' ze sposobów, jakirni ł .
ł ę scentralizowana ł ń ł
z· . ą • ł tak ę ż ę ą ń
jakim ł ą .
Mona:rchia absolutna lnie ł ś do dalszego istnie-
ni'a ą jej· i niekontr0lowane'j przez ą dzia-
ł ś ą . lokalnych. Nie ł ś ć do procesowej ,
ś tych ą które ł ę w ł as n y m
punktem widzenia i ł "sum,ie,niem"., jak ż roz-
swych panów - ł wy-
ł ę "samowoli" ę ł ł
ę przeciw feudalnemu wymiarowi ę ś ą
ż ą do ż ą i ą swej kon-
troli ł ś ę ą energiczne ł na
ę poprzez wszelkie ż instrukcje i ł ubra- '
ne w ę ustawy. Przepisy te ł w taki sposób uregu-
ć ł ś ć ą i ę by nie ł miejsca
na ł ę punkt widzenial).
1) M i t,t e r m ai e r w swpjej ł ś pracy "Die Lehre vom BewelSe
im deutschen Strafprozesse" (Darmstadt 1837 r.) nie bez pewnej
ż przy ł zasad demokratycznych w ustroju ł
istnieje proces skargowy i na odwrót,. proces inkwizycyjny jest
charakterystyczny dla· monarchii, która w interesie "ogólnegb" bez-
ń i "ogólnego 'i ą ustanawia. ę ex
officio w.trybie ś ś ą ustalGnym· w ustawie zasadom
prawnym (str. 30).
Mittermaier nie ma jednak racji /w tym sensie,'· wprowadzenie
formy procesu inkwizycyjnego ś nie klasowymi interesami klas·'
ą lecz   interesem ·lub interesem   ą
po..yszechnego".
93
Proces inkwizycyjny ł .
osi ę tegO' celu. P:roces ł .""
t
ą dowod6w formalnych.' System ten' opIera ę nil:
zw. , " ' , • od • asad31ch które,
ustailOWionych uprzednio przez ustaw , ę z ,,', oz o-
ę ą ą organa ą i ś przy r p
znawaniu spraw karnych. rozkwitu
St l
ia XVI-XVIII ł okresem ż .
u ec ',' kod k " stPnowaru'a
.. d odów formalnych. Wszystkie e sy po
teorIl ow" . , . .. ł
, ł . Euronie ł w tym czasIe Jej
karnego w ca eJ v. , XIX w Teoria ta
wi- ł ten ł niemal ze do ł . . '. .
. . t '. ę wychodzi z ł   ze mozna
w swej pas aCI ,ro ' •. b' ktywne
tal' ' obi'ektywne cechy cha\rakterystyczne I o , .
US IC ,'. '," i' ś ą ą
ź dla oceny dowodów, ktore a pnor
Ś ć ż dowodu.
§ 8., POZYTY.WNA I NEGATYWNA TEORIA DOWODOW
FORMALNYCH
T
. d wodów formalnych ł ę na' ę pozytyw-
eona o , ", ' ł . by ą wy-
' ą . ą Teoria pozytywna domaga a ę ", ,
n ld ' ą przewidziane w usta-
ł wyrok ą   g y za " " .
wie dowody, i ł ż w tych ą
ż ć ż Teoria ta ł do onca
XVIII w. ,'. ł do
Negatywna teOria dowodów, formalnych nie dopusz<:m., ,
. .... . l' b ak ł nieodzownych dowodow
w, niesierua'oskarzema"Jeze l rod"
t
Teoria negatywna w roz-
ustalonych z góry przez, us ę " ' ;,'. t _
. . od pozytywnej w znacznym' stopmu ł wyna
memu ,'. '. ł
rzeniu teorii dQwodów formalny'ch, wyraza a ' ',' _
' ł prawa n,atury i encyklopedystow przeCIW ow
styczne
czesnej ę samowoli
1
).
ł ,sudoproizwodstwa", Petersburg
1)F o j n i c,k "Kurs
1899 r.,.t. II,' sb:: 209.
94
Zgodnie z ą ą dowodów formalnych ę
ł ą ć ten lub, inny :Iiakt za wiarogodny, je-
ż

ł on cechy wskazane w ustawie. ł to miejsce
nawet wówczas, gdy ę sam w danym wypadku nie uro-
ł ł przekonania.
Dlatego ż ustawa ł nie tylko postacie rozmaitych,
dowodów, lecz ż z, góry ś ł Jakie znaczenie ma
ten iub inny dowód, 'w jakich warunkach lub. przy istnie-
niu jakich cech ę ź pod ę ę lub ą okolicz-
ś ć i jak ą ma ć .
ą z tej zasady teoria dowodów formalnych dzie-
ł dowody na ł i ł na dowody
(plena probatio), mniej ł (minus plena, probatio),
dziej ż w ł ł (semi plena maior), mniej Ż
w ł ł (semi plena' mirior). ż tu ć ż
'kilka dowodów ł ł ć jeden dowód zu-
ł
Helie przytacza ę ą ą ę dowodów: ł
i ł ł ł semi-plein), oczywiste (manifeStes), po-
ż (considembles) i ł (imparfaits), przekonywa-
ą (concluantes), ą (demonstratives), rzeczywiste
(reelles) i ł (presornptions), pozytywne; (affkmati-
ves) i negatywne (negatives). '
Dowody ł ł lub oczywiste --.:. to te dOWody,
re uwaiano za dostateczne, by ć ę . Do ę
tych dowodów ź przyznanie ę do winy ż do-
wody na ś uznane i przyznane przez tego, przeclw komu
ą skierowane, ś dwu wiarogodnych ś przy
tym, w wypadku ż ń ę ł ę ż
czyzny nad zeznaniem kobiety; szlachcica nad nieszlachetnie
urodzonym, duchownego nad ś "Istnierue. dowodów
2) H e li e: "Traite de l'instruction criminelle"; Sp as o w i c z;
"O tieorii ł ń ź   ,Petersburg 1861, str.57;:
D u c h o w s.k o j: "Russkij ł   Moskwa 1910, str. 200;
K on i: .. Za poslednije gody" Petersburg 1896 r., str. 264; F o j n i c k
"Kurs ł sudoproizwodstwa", 1899 'r., t. II, str. 208 i nast;
95:
ł .,,-pisze Spasowicz równa ę ś
winy: istnienie ł rzuca jedynie
nie na ż   1). ' !
Jako dowody ł ł teoria dowodów formal-
nych te dowody, które . ż ł ł na. ą ę
fo jednak nie ł dostatecznie silne, by ł ż ć jako podsta-
wa dó ż ą Dowody ł ł
ą ę do !poddania podejrzanego 'torturom,da-
ł ę do podejrzenia.
Zgodnie ze "Zwodem Praw", wyd. zr. 1857
2
), dowodem zu-
ł ł na ł zeznanie ś   na którego po-
ł ę zarówno powód jak i pozwany. Dowodem ł
ł ż zgodne zeznarua dwóch ś
Zgodnie ze "Zwodem Praw" ł dowodem winy ł
dowody ą " ... ą ż ś ć dowiedzenia nie-
ś ż   (art. 3(5). ż tu' ć ż tego,
rodzaju dowodom przypisywano ł ę tak" ą ż wystar-
ł jeden dowód ł dla " ... uznania, ż skazanie nie mo-
ż ć podawane w ą ś ć   (art. 306).' Natomiast dowo-
dami ł ą te, które: " ... nie ą ż
ś dowiedzenia ś ż   (art. 307).
Do ę dowodów ł zalicza "Zwod Praw" ę  
innymi: 1) przyznanie ę do winy ż co Zwod uznaje
jako " ... najlepsze ś ze wszystkich" (art. 316), 2) do-
wód na ś (art. 324), .3) ę " .... dokonane w miejscu
ł ę ą ś ć danego
wydarzenia" (art. 327), 4) ś rzeczoznawców, który-
mi zgodnie z ą ą ł ą   ę ł ż lekarskiej"
(art. 328), 5) ś osób trzecich,. tj. zeznania ś
1) Sp a s o w i c z: ,,0 tieorii ł dokazatielstw".
1861, str. 30. \
. 2) Typowym wzorcem panowania .te()rii dowodów formalnych w pro-
cesie karnym jest ustawodawstwo rosyjskie z okresu ą
ę :::- ą nimi: "Ustawy o ę ą w sprawach
o ę   (Zwod Praw Cesarstwa Rosyjskiego, wyd. 1857, t. XV,
ks. In.
96
(art. 329). Do ę   ś dowodów· zaliczone zo-
. ł 1) pomówienie przez ż 336), 2) badarue
ł tzn. rozpytywanie' wszystkich. ą o ę co
osoby i prowadzenia ę ż (art. 339), 3) poszlaki
" .. .lub oznaki ł ę ... " (art. 341), 4) ę
ga ą 344).
Przyznanie ą ż za ż To' przyzna-
nie potwierdzone przez dwóch ś ż za 'dowód
ł Zeznanie ą ż ą ł ż przez ł ż
nego ż za dowód ł Zasadniczo poszlaki lub
dowody ś traktowano jako dowody ł jednak
ich moc dowodowa wzrastalla, ż ż ide ł lub
nie ł ich ć ł ą wielu pOSZlak ł ich
ł ę ł ę ą ń ś oceniano ł d\yóch
ś 1) czy ś jest wiarogodny, 2) czy, zeznanie
ł ę ż ż od tego :na rozprawie winni
byli ć co najmniej dwaj ś
Rosyjska teoria· procesu karnego z okresu ą
ę ł te dowody wedle cech ich postrzegania,
ą jedne ę osoby i ę przez rzeczoznaw-
do ź ł osobistego przekonania ę drugie ś
d'O ź ł ś _ przekonania (przyznanie ę ż
go, zeznania ś dowód na ś dolrumenW).
Jednak. ta klasyfikacja pozbawiona jest wszelkiego' proce-
sowego znaczenia, albowiem teoria ta ż ś ć i ę
poszczególnych dowodów od ą przewidzianych i okre--
ś warunków ą a priori z ż z tych do- ,
wodó\y. '
W systemie dowodów formalnych ę ł ą
p rz y zn a n i e s ę o s kar o ne g o, które.
w owych czasach za ą tortur, te ś ł
ny sposób prowadzenia ś pierwia'Stkowego.Tortul'-Y 'no-
1) J. Barszew:   ł sudopr6.izWoClstwa
z primienienijem k rossijskoml.l ł sudopróizwodstwu"' Peters-
burg 1841.
Teoria dow, ą 7
97
ł ę ą "rozpytywania .
(question prepamtoire). Jednak· oprócz ę oskari?-
znajdujemy w ·liczbie dowodów w te] epoce
ś stawienie do oczu, ę ę dowody na p:lsml.e,
W dawnym ś prawie rosyjskim prócz tego tzw. "rozpytama
ł   - ś gminy, ż ą gminy by-
ł wydalJanie   ł   ludzi.
Nie od rzeczy ę ć w krótkim zarysie ś ć
ę ą dawnego rosyjskiego prawa. dowodowegol).
ż "Ruska Prawda" (XI w.) rozgranicza dowody
stopnia ich znaczenia, to ś ostatnie ż od warunkow
uprzednio ą przewidzianych.
W ł szeregu ł "Ruskiej Prawdy'" ą
zarówno procesu cywilnego jak i procesu karnego. przejawia-
ą ę ź Zlasady systemu dowodów formalnych. I
"Ruska Prawda" ż ż ł jest ten, u kogo znaJ-
dzie ę skradzione dobro, ż nie potrafi ś ć ż rzecz
ą ł w dobrej wierze, i ż nie ż tego,
u kogo ą rzecz ł

ł 35 "Ruskiej PI1awdy" 'mówi o tym tak:   ż kto
pozna u innego stroje, co ł ł co ł mu
ne, konia, ż lub ł to niech nie mówi mu: "to mOJe.
ale niech ten mu dowiedzie, ą on to ą ł ż dowiedzie,
kto winien - na tego spadnie owa ż a ż to mu
ł - ż jemu ł  
1} o S o s zk o w, jeden z najciekawszych ludzi swojej . zadzi-
ą ł ę i subtelnie ł i ł rany ł
dla ń ustroju Rosji. . Pososzkow ś
i nieustraszenie . ł grzechy i ę kliki ą ą
ł o rozpytaniu ł   jako o ń w którym "sam szatan
siedzi, ś ś ż prawdy tam nie ma ... " Wszystkich ś
  ą   tam zaocznie, popi ś i diaczkowie· nie ą tych
ludzi, Poa których ś ł ł ę i nie ł ą ich ą ze ł "roz-
pytano". (P o s o s z k o w: "Knigao skudosti i bogactwie", 1937, str. 145).
'} "Prawda Russkaja", I, wyd. Akad. Nauk ZSRR, 1940, str. 107.
93
ż zatem podejr2any potrafi Ś ć ,u- k-ógo . ą ł 'rzecz
ą to zostaje uniewinniony, ż     ę GO
tego, winien on ć ą ż od wszelkich innych '
ś sprawy.' , .
Rola ę ł pasywna i swoboda·. jego
ę sumienie ł obiektywn.ymi ZllJamionami.
Analogiczne znaczenie zgodnie z   ą ą   . ł
i takie dowody,· Jak ż ż .. Ż oskar..'
ż przy badaniu go ż   ę oparzy ę  
oznacza tó, ż jest niewinnyl).
"Ruska Prawda" ł ż dowody ł
ł ł •
Przyznanie ę ś ę . schwyt.anie na go-
ą uczynku - ł to dowody ł ś ć powszechna,
ę ą ś odwodowi, nieraz ielazo.
i woda"":-' ł dowodami ł luli ś próby2).
Ostatecznym dowodem ł ę ą znacze-
nie dla ł sprawy ł ł ż ę lub jej
ł ż ą ę ł tzw. ć Ż   (próba
wody lub ż i   ł ż ń   .. Z drugiej strony niektóre
l} Prof. ł ś ż badanie rezultatów
ń ę ł widocznie po ł ś czasu ,'po
torturze. Badanego uznawano winnym wówczas, ż ranY·i ·cierpienia •
ł ł ż okres (patrz "Obzor russk'awo prawa",' str.
2) B i e l a j e w "O\czerki prawa i processa wepochu· "Russkoj
Prawdy", Petersburg 1895 r., t. V,. str. 8---9 .. ;,Sbornik Qrawowiedienja
i obszczestwiennych znanij". Bielajew ą ż prZytoczone
art. "Ruskiej Prawdy" klasyfikuje je jako. f9rmalizm i nmterializm pra-
wa, ą na uwadze ę Ś Ć ze "Ruska Prawda" ł ę
w ę ś 'wypadków jako dowodami .faktaflli widocPlymi i po- '
wierzchQWnymi ą ą ż   "zryta ziemia", "mamiona"· itp.).
Duvernois "Istoczniki prawa i sudw drewniej Rossiji", Petersburg 1868r.,
gdzie (rozdz. JII, str. 191) autor stara ę ć ż "nasz" (tzn. Ruskiej
Prawdy - A. W,> sposób dowodzenia nie zna uprzednio ustalonych zasad
i przepisów,·· a raczej ą ś ś nie 'zna ich wiele. ę pozo-
stawia ę w znacznym stopniu ę ą .• ' To zdanie autora,· jak
ć z przytoczonego ż nie znajduje w faktach historycz-
nych, które ś ą ą o stanie ę Odmiennym.
99
do-wpdy' ł ą z 'procesu ze' ę czysto formalno-
klaSOWych, jak np. ś nie mogli ć niewolniI).
ZgOdnie' z prawami Nowogrodu w dowodach ą od-
ł ł ą • ę przyznanie. ę tor:-
tury. .
ł Nowgorodzkiej ę ("gramoty") ą z ł
wy XV wieku pozwany ą ę uznawany ł
'winny(.Il ("a komu Przypa.diiie - ć pozwanym, a ż nie
ł ł na tej ę to go ą ż ć ą ..  
Prof. Barszew pisze: . "Rosyjskie ustawodawstwo ż ł
przyznanie· ę ż ia jeden z ż dowo-
d6w w procesie karnym"').
,I Jednak i daWne ustawodawstwo, ż ł przyznanie ę
ż do winy za ś ę ł pewny, ł nawet
za ą ę do ż prawdy.
  ś nas uCZY' - ł prof. Barszew .,--'
ę ą ę do ł czynu ę ci, kt6-
w ogóle go nie ł a to w tym celu, by ś ą ą ć na
siebie ś wymiar kary, ą ą ć tym pewne cele". "Dla-
tego - kontynuuje Barszew - ę ż trak-
towac:; jako dowód ł ś ł ą prZy istnieniu
ś warunk6w"3). '. '
. Rosyjska teOria procesowa ;, okresie ą refor-
ę ł ł tzw. "warunki i znamiona warto-
ś przyinania ę   znaczy warunld ą moc
ą przyznaniu ę ż Warunki te ł
1) ś przyznania -. tutaj zagadnieniem podstawowym ł
jego   ę ń   to ś ż kolei WYIlla-
ł peyvnych (np. aby ą ę ł w stanie
1) "Prawda Russkaja", t. l, 1940 r., wyd. Akad. Nauk ZSRR, str .. 113
str. 8,5 q. gumnie.
2) B ar s ze w, "Osnowanija ł sudoproizwodstwa", Peters-
burg 1841 r., str'
l
77-78.
3) Op! cit., str. 78.
ł ę IBM r. (przyp. ł
100
ł l W ł ć i ć stosunki,' których
dotyczy jego zeznanie", by ą ł ć ę
ż w przyznaniu' ś ł p'ozbawióne wsz&lkich
ś i ł zgodne z ś sprawy, 2) formy
'lub, ze ą ą sposoby produ-
kowania;- tutaj' konieczne ł uzyskanie przyznania "przed'
ł ą   przyznanie ł ć ,. ź i' ł .
ne, nie ż ś ł ć ę przyznania; dQbro-
wolne' przyznanie ę powinno ć uzyskane bez ż przy-
musu fizycznego' lub
Podstawowym z tych warunków, jak wiq.zimy, jest wyma-
ganie, by przyznanie ę ż ł
ś sprawy.
Jednak i ten warunek nie gWarantuje ż wypadku.
mocy ą i ś przyznania albowiem
w wypadku ś ę ś   ś ć
z ś sprawy" ż ą ą ć ż ą
ą  
l) ą na uwadze to ń ż i ustawQdawstwo
z okresu ą na ę ł szereg norm, które winny
ł ć ś ć badania ż "Zwod Praw"
ł ł przeprowadzania ł ń ś i formy ł ń
, ą ę ś ś ć niemal ż kazdy krok ź co
fedrlak bynajmniej" nie ł ł swych· ń albowiem tego' -rOdzaju
reglamentacja jest z istoty swej ż a wspomniane ż ł
procesu z okresu ą I ę ł sprzeczne ę
i ł ł furtek dla ich ś Wystarczy ł ć ę
na . prawo ł ą ą który ł ć ż "za
upór lub ł ś : ń ę przed ą   ą to
uprawnienie ą prof. Barszew przytacza. jako ł takiego "nie-
ł ś   zachowania ę ż   ę ł
milczenia na zadawane pytania". Prof. Barszew. ż ę za milczenie
za ł ą albowiem jest ona "ustawowym. skutkiem
sprzecznego z ą zachowania ę   ż ż 1.'altie: po-
ą reprezentówali prawnicy-teoretycy, to ż ż ć 'od
prawników-praktyków!
101
'Przyznanie oskarZonego ł ż ż ą ę
w "Sudiebniku" z 1555 r. '
Dawne • prawo moskiewskie ż ł ę
znania ę ż przy tym jednak przy
wimia ę ż prawo to ł ę nie tylko lia jego
zeznaniach, ,lecz róWniei przy istnieniu ś warunków
na jego milczeniu" ć zgodnie-z powiedzeniem "milczenie -
to znak zgody"l).
By nie ć do "Sudiebnika", ś ż wa-
ę ą ł on zeznaniom ś '
W epoce "Sudiebnika" (1555 r.) ś ć i znaczenie ń
ś ż od dwóch ś czy ś
ł ż ("od winowajcy") i "Czy 'jego zeznanie jest skie-
rowane na' ś ć ż W' wypadku pozyty;wnym,
tzn. wówczas' gdy ż ś "od winowajcy" ł ż
ł na ś ć tego ostatniego, ł ono znaczenie
ą

.
Takie same znaczenie ą ł zeznania ś
donosiciela
3
) w sprawach po'litycznych, ż ł swój
donos ż i na t()rturach. "Donos w sprawie ą
jest najbardziej ą ą prawa moskiewskie-
go"'). W procesie o rozboje i ż XVI-XVII stulecia, tj.
1) Prof. Talberg w cytowanej ż pracy przytacza ą
dokument, z którego ć ź ż na podstawie takiego milczenia
ż   ł   wydano nawet wyfok ś "Tego
samego dnia. badany ł starzec, i na pytania ż odpowiedzi nie
ł z wielkich ą kazano starca ć (T a lb e r g:
"Oczerki politiczeskawo suda i pOliticzeskich prestuplenij w Moskowskom
gosudarstwie XVII w.". "Uczenyjezapiski-Moskowskawo gosudarstwien-
nawo uniwersitieta" wyp. 39, ł juridiczeskij, Moskwa 1912, str. 186).
2) Patrz Dm i t ri j e w: "Istorija sudiebnych instancij", Moskwa
1859 r., str., 241.
3) ł terminologii rosyjskiej ."izwiedczik"(przyp. ł
4) W praktyce XVII w. ę ś ć spraw politycznych ł ę na
donosie ... Donos ł ą ą ą praktyki spraw politycznych
iw ą z tym ś te sprawy ę jako "sprawy donosi-
cielskie" Talberg - 'op. cit., str. 116 i nast.).
102
w procesie w ł tego ł Znaczeniu zeznania
  ł ł jako specjalny typ dowodów pro-
cesowych. "Dpnosi<:iel" - to nie ś to raczej ż
ciel, albowiem "donos" zgodnie z kodeksem cara Aleksieja Mi-
ł (1699 ł ą ń naru-
szenie ą karano surowo ż do kary ś ł ą
nie. Sprawy karne i polityczne ż zwykle skutkiem po-
mówienia kogokolwiek o ł przez ,poddanego
torturom schwytania na ą uczynk;U, co ą ł za ą
tortury. Uzyskane z kolei w ten ę ż
ł swym znaczeniem ż zeznanie swiadka.
Formalno-dowodowy, charakter ł ż w tym cza-
. sie stawienie do oczu, które ł w XVI-XVII stuleciu
ą ę .. ;, ... Ć z donosicielem ż - A. W.)
oko w 'Oko i ć zgodnie z doniesieniem o ę ą
i o ę ć wszelkimi sposobami mocno i po badaniu
orzec" ta ł kodeksu cara Aleksieja ł
ustala jeden z ż elementów procesu karnego tej
epoki. R'Ola stawienia, do oczu ,Jako dowodu ł w tym cza-
sie tak wielka, ż ę ż ą z ą -   ą ć bez sta-
wienia do oczu, to znaczy ą ć bez ą   ł    
t. XIII, str. 226)1).
ą znaczenie do oczu w tej e'poce ż
ł ć w pierwszym ę ż ą ą ten rodzaj "do-
wodów" ą ł ś demaskowania i rozprawiania ę z po-
dejrzanymi. '
Miino wszelkich ł rosyjskich przedrewolucyjnych
historyków Talberga, Spasowicza i innych, którzy staroali ę
ć ę jako "niezawodny ś obrony"
i' stwierdzenia ś ę przeciw ł ą
wym ż po ę 'pod ę nawet i tych zalet konfron-
tacji, które ą pewnego rodzaju antidotum na donosy,
ć stawianie do oczu jako jeden ze ś zmierzajif-
.cych do ą ę szybkiego ą sprawy, jako ś
1) T a l b e r g, op. cit., str. 190.
103
ą w naj szerszym rozumieniu tego ł zadanie
proceSowe.
Wynik stawienia dQ oczu ż ł od wyniku tortur, te ś
ł konfrontacji i z zasady ł jej
Wynik torturl ż ł z kolei, Jak o tym ł jeszcze w swo-
im czasie Beccaria, od budowy ł i ł ś ę
ś ofiary tortur. "Dlatego - ł Becearia - matema-
tyk znacznie lepiej ż ę ż ą ć zagadnienie:
jak ą pod ę ł ę ę ś i ż ś ć nerwów zna-
ć ą ę cierpienia;' by ć ł ł
nie niewinnego do przyznania ę do winy"l).
Straszliwy prymitywizm prawa dowodowego tej epoki nie
ulega ą ś Nie ulega ą ś prymityw:izm tech-
'niki ł ę dowodami Vf tym czasie. Przy pomocy
tortur, . tego najbardziej< uniwersalnego i ą ę nap
ę autorytetem we wszystkich epokach ł ń
eksploatatorskiego· "dowodu"') - ś ć czegokolwiek ł
w ś ż skutkiem tortur prawda, której
doszukiwanó ę ł ę jeszcze bardziej (Becot). J'e-
dnak w ówczesnym procesie ś najmniej o tym, by co-
kolwiek ś ć by ź ć ę by ć ą
ę i prawdziwych winowajców; tortury tak jak i ł kar-
neustawodawstwo, jak i ł proces ń tej ponurej epoki
nie ł ż ł zadaniom wymiaru ś ł ż ł na-
tomiast wzmocnieniu ł wyzy&kiwaczy. Tortura ł
ł ą ź ą ł systemu legalnych dowodów, ł
iihkwizycyjnego, czyli ś procesu"3).
J) 'B e cc aria: ,,0 prestuplenijach i: nakazanijach", 1889, str. 46.
2) 0, ś tortur znanych nie tylko ś "wy-
millfowi· ś   lecz i ż Grekom i Rzymianom,
patrz Helie, op. cit., rozdz. II, III i inne. Tortura ł ś
l?posobem "dowodzenia" nie tylko u Rzymian i Greków, lecz w ogóle
ś narodów ż '
a) W ś procesie: karnym (niemieckim. i ft'ancuskim)'
,tortura ł centrum ł gmachu. Rozmaite akty ustawodaWcze,
jak np. . Constitutia Criminalis Carolina, ł ł
104
'Sy;tem dowodów formalnych ostatecznie ą ł ę w ro-
syjskim ą . karnym wraz"z wprowadzeniem
su ś za 'Piotra l.
Przeniesienie, tego systemu na grunt, rosyjski ł uwa-
runkowane takim samym jak i na Zachodzie ą ż ł
ń do'· ą spraw ą scentr,alizowa-
nia instytucji ą ą ich ł ś
ś reglamentacji i kOIl.troli. ł tu ż o za-
pewnienie ż ś systematycznego ł ł cen-
tralnej na ś ć ł ś ł systemu ą Rosyj-
ski proces karny do okresu, w którym ą ł zasady uwarun-
kowane ą dowodów formalnych, ł zgodnie z ą histo-
zastosowanie tortur. ł ta reglamentacja, która ł na celu upo-
ą zastosowania' tego straszliwegp ś nie ą ę ł celu"
ż tortura ł nieuchronnym ę ą w tych cza-
sach zasad. W tych zasadach ł swój wyraz "duch" staro-
ń prawa, którego ś dowodowe zgodnie z Glaserem
("Rukowodstwo po ł processu", t. l, str. 89)   ą ł
ą z przedmiotem dowodu i ą ć uzytt: dla potwierdzenia
dowolnego faktu, ż tylko danej osobie, która winna ć
dowody dla ś jej wiadomych celów, wygodnie jest ł ć ę
na nie dla potwierdzenia swych ł   By ć ą ś ć
tYCh dowodów· wystarczy ć ż jak ł istnialY tortury, tak
ł ł system dowodowy ł im ą
"Carolina" jest pomnikiem niepodzielnej i bezlitosnej ł
ł jest pomnikiem ś ł W "Wojnie
ł w Niemczech" Engels, ą o "Carolinie", pod-
ś ł specjalnie ę ę zagadnienia. Engels ł "Z tych poucza:-
ą ł "Caroliny" , które ą o "obcinaniu ,uszu",
"obCinaniu nosa",   ł oczu", "obcinaniu palców i ą  
"paleniu", "badaniu ż szczypcami",   ł ł  
  ć   nie ma ą jednej tortury, której by, ł ś pan
i opiekun nie ł ć do sWyC;h ł ł ł
uznania. I ż ł ć ł pomocy i ć lnu ę
W ą zasiadali baronowie, ę ż patrycjusze lub prawnicy, którzy
dobrze wiedzieli, za co ą ą Albowiem wszystkie ofi-
cjalne., stany cesarstwa ż ł kosztem Wyzysku ł  
(Marks i· Engels: ł t. VIII, str. 126- wyd. -ros.).'
105
'.\
'I'.:
ryków niczym innym jak ń ą ą policji/ ' polem _
ł dla niczym nie ' zamaskowanej samowoli ę
"Nigdzie - czytamy u Spasowicza - ani w · ą ani
w ś nie ż ł ś ć i ź ć prawdy. ł ń
stwo ę ł ę     ł lecz nie ł ć ę ź
ł ł .
Piotr ą ł ć ę ź ł ł i ń ł z do-
-chodzeniem, ł rosyjskiemu . procesowi system dowodów
ustawowych, ą ł je z prawa saskiego. "Ustawa wojsko-
wa" Piotra I (1716), do którego ł ą "krótki zarys pro-
cesów, czyli .. ą sporów", wydana ł w ę nie-
mieckim, znana ś ł ę rosyjskhn w ł
"pozb.awionym w wielu miejscach sensu" (Spasowicz). Kodeks
-ten ł ć celowym ś przeciw. ł ł które po-
ł cierpienie ówczesnego ł ń a w którego
ę w pewnym stopniu ł zainteresowane ż
. ż ą ą Gdyby nie ta ostatnia ś ć to ' "refor-
ma" ą i przebudowa procesu na zasadzie powszechnie przy-
ę wówczas w Europie teorii dowodów formalnych nie
ł ć przeprowadzone tak szybko i ł
"Ustawa wojskowa" ł do naszego procesu
system dowodów formalnych, ł jednak ś
tortury, z których Piotr I nie tylko ż nie ł la:z
ł ć je szeroko. System dowodów formalnych
ł w Rosji do wydania ustaw ą r. 1864, tzn.
. ł prawie 150 lat, ł ż ł wiernie przez ten ł okres
reakcyjnym ł ń ź uko-
ronowanego krwawym imperatorskim, carsIpm ł
twem.
Jest to najlepszy dowód tego, ż ę dowodów formal-
nych ' ł swemu, przeznaczeniu i roli,
a ą ł - wzmocnienie ł i panowania wyzyskiwaczy.
1) S P a s o w i c z: ,,0 teorii ł dokazatielstw",
Fetersburg 1861, str. 26.
10§
' .
Teoria dowodów formalnych zgodnie Z "Zwodem 'Praw"
!1857 ł przyznanie ę jako dowód " ł . lecz
·przy istnieniu czterech' warUhków, którymi ł dobrowol-
ś ć ł Ż przyznania, ' ł ż go W · ą i przeq ę ą
- ł ś ć przyznania z ł czynem" i wreszcie,
"gdy ż ą przy ty'm takie ś cZynu, ' przy
których o ś i prawdzie ż ą ć nie ż
Bardzo charakterystyczna zasada teOrii dowodów formal-
nych ł ę vi aft. 323 "Zwodu Praw" 1857 r . . Tekst
tej zasady przytaczamy ł "Przyznanie ' dokonane .
za ą ż ę za ż - ż jednak mimo to . po-
twierdzone ę przez, ś ł ą na ę
wówczas Jest ono d o w <> de m p 'O ł o w'i c z n y m" (podkre-
ś moje- A. ' W.). '
Prof. Barszewotwarcie przyznaje, ż ś ć przyznania
prócz jego' ś ż ż od j e g o f OT m y. Bezspor-
nie "sposób produkowania", a raczej, ą ś ś ' m e to-
d y uz Y s k a n i a przyznania ą ą ę
albowiem w wypadku ś tych metod ę zastoso-
waniu np. ł (przymusu) psyehicznego lub fizycz-
nego (np. angielski trzeci ń badania) przyznanie traci
ą ą ś ć Jednak · teoria dowodów formalnych,
jak to ż ć np. na wirtemberskiej procedurze
karnej ' z r. 1843, ł przy · zaistnieniu ś wa-
runków jako ł ś ż :przyznanie ż
go,uzyskane nawet za ą 'rozmaitych, sprzecznych z usta-
ą sposobów. Tym , samym sprowadzono do zera zawarte
w ustawie zasady i omówienia
2
).
Austriacka ustawa . ę karnego z r. 1853 zbudo- ,
ł ę o dowodach ą ę na ' negatywnej teorii
dowodów formalnych. ż kodeks ' ż ł de-
ą przyznaniu ż jednak ' ł ą
I
l) "Zwod Zakonow" · t. XV, ez.lI, str. 317.
2) W a d i. m i r ow: "Uezenije ob ł dokazatielstwach",
Petersburg 1910, str. 60.
107
przy zaistnieniu ę ą warunków: 1) przyznanie musi
ć stanowcze, ż ż ś ć wyprowadzane z dwu-
.gestów i znaków; 2) przyznanie Winno ć ł ż
w normalnym stanie ł 3) musi ć ę :na samo-
dzielnym i ł opowiadaniu, nie ś ł ą na -
. ą odpowiedziach na pytania; 4) by ł
zgodne w punktach istotnych z posiadanymi danymi o czynie
ę 5) by ł ł ż na przewodzie ą lub
przed ą ą do l>rzeprowadzenia ś
Jednak przyznanie · ż ł ż przy zachowaniu
tych · warunków ł jeszcze ć . potwierdzone ż
przez niektóre ś W bowiem razie nie .
ż ł ż go za ę . ą
W ten sposób', jak stwierdzamy, · przyznanie ż
ę we wszystkich ,kopeksach tej epoki jako najbar-
dziej cenny dowód, jako "królowa dowodów" (regina probatiO'-
num), i przy zaistnieniu ś warunkÓw. ą los.
ł sprawy.
ż tu ć ż przyznan'ie . ł ż w policji zgod-
nie z "Krótkim procesu" Piotra W. z 1716 r., zgod-
nie ą ą "Zwodu · Praw" z r. 1857 ż
za przyznanie ą ze wszystkimi ą ą kon-
sekwencjami. ł ś ć tego rodzaju dowodu ł na
tym, ż .przy jego istnieniu nie wymagano ż dalszych · dowo-
dów (art. 318).
Dowodami ł ł ż w ś .warun-
kach · dokum,enty, ę ś ł i zeznania
ś
Ocenie ń ś ę ę uwagi,. albo-
wiem ten rodzaj dowodów ma ą znaczenie. W ą ż
ce "Zasady pro<!esu karnego" ["Osnowarrlja · ł
sudoproizwodstwa" (1841 r.) - przyp. ł Barszew przy-
tacza ł zasady oceny ś ń ś
zgodnie z ą dowodów formalnych. Zgodnie z ą ą
1) W d i m i r o w: "Uczenije ob ł dokazatielstwach",.
Petersburg 1910, str. 66.
108
dowodem ł i ł jest ś dwóch
klasycznych ś czyli ś ludzi ż
od siebie, ł ą na, ł zaufanie,. zezna-
ą to samo w ą z . ą zagadnieniem . . Nato:-
miast zeznanie jednego ż i wiarogodnego ś
  ę ń   (terminologia
"Zwodu"). Teoria ta ś moc ń ś jako dowo·
dów w ż ś od szeregu .warunków. ę sprawa
przedstawia wówczas, gdy zeznania wiarogodnych
ś ż ą ę ód siebie, a jednak sobie nie ą
ś ę to ·. jako singularitas testium diversicativa. Inaczej
ś przedstawia ę sprawa wówczas, gdy zeznania ś
ą tak dalece sprzeczne,- ż nie ą ć uzgodnione ze ą
bowiem jedno z tych ń ż ć jako
ł .lub niesprawiedliwe. Jest to. singularitas ·obsta-
tiva . . Tutaj, jak ż ę pro( Barszew, jed·en ś szko-
dzi ś drugiego. ż jest jednak i taki wypa-
dek, · gdy szereg ń ś aczkolwiek ą ę te
do ż ś nie wspomnianych w ż
dym z nich, ł ą . ę wzajemnie . i ą Jest .to
tzw. singularitas adminicula:tiva lub cumulativa. Takie
rzenie ń wzmacnia ś ć dowodów. Nie ż
ć ż ta nauka osingularitas posiada ż zna-
czenie procesowe. Z. drugiej strony jednak, teoria formalnych
dowodów ustanawia ł qowolnie takie kategorie ś
ków, jak ś podejrzany, którego zeznania ą ć po-
wodem do dalszego. badania lub ż ą ć ą praw·
ń które ż ć mniej .lub ę silne,
jednak ż od szeregu warunków, które ta teoria ustala.
Specjalne zasady ł ś ń ś
ków. W wypadku ś w zeznaniach ł ę pod
ę jako dowody te z nich, które .';z .liczby -i ś
wykazywanych przez nie ś ł ą ą prze:-
ę   (art. · 332 "Zwodu Tym,. którzy ę dowodów
formalnych ' ą z punktu widzenia ."kolektywnegodo-
ś   (prof. Grodzinski) lub- "odwiecznego ludzkiego
109
ś   (!prof. Wladimirow), nie od' rzeczy ę tu
ć wielce charakterystycznym' art.' 333 "Zwodu
Praw" z r. 1857, który ł ł ł co ę "Przy
równym ś ustawowych ś w
padku ś ich ń daw,ae;' ę 1) ę ż ź
nie nad ą 2) szlachcicowi nad nieszlathetnego urodze-
nia; 3) uczonemu nad nieuczonym; 4) duchownemu nad ś
kim". ą ę ę wielce ą ą
dla' teorii <iowodów formalnych prof. -Barszew ż ę
o niej w sposób ę ą '
,,1) ś dwóch tzw. k l a s y c z n y c h ś w i a d-
k ó w ł zgodne winno ć traktowane,'. z. punktu wi-
dzenia prawnego jako dowód ł i ł dlatego ż
z ś zeznania dwóch ż od. siebie ś
ków, którzy przy, tym' ą wszystkie cechy tzw .. klasycz":
nych ś ż ą ć wniosek, ż ani jeden, ani
drugi nie ą ę w swych' zemaniach ... ; 2) zeznanie jednego
wiarogodnego ś daJe '. jedynie ż prawdopodo-
ń albowiem ż jeszcze ą ć czy ś
przy postrzeg!lniu przednuotu ,nie ... ł ę . ś ć swoim
ł a ż ś ć ę natomiast ł jedno-
ś zgodne zeznanie dwóch ł zgodnych i wiaro-
godnych ś  
"W wypadku ś ń ś - pisze na-
ę prof. Barszew - ę winien ... ć ć
ich zeznania i ć czy ż ich ń nie wywodzi ę
z takich przyczyn, które ą ś (). ą ś
ich ń ... " ą w prostej linii wYwodzi ę zasada zawarta
w przytoczonym ż art. 333 prawa o ę ą
wym z okresu przed ą prawa w przedrewolucyjnej
Rosji.
Analogiczne ś ą znaczenie i umiejscowienie
ń ś w . systemie dOWodowym znajdujemy rów-
ż w· austriackiej 'ustawie ę karnego z· r. 1853.
1) B a r s z e w:' "Osnowanija ł   Pe-
tersburg/1841, str.
u.
\
Zgodnie z ą ą ż ł ć jakikolwiek fakt
e
jak()
w ł ń udowodniony, jedynie 'po stwierdzeniu go przez ze-
znania co najmniej dwóch ś przy tYm musieli oni
ć ę ą wymogom: 1) osobiste postrzeganie
faktu, o którym ł ą zeZnanie; 2) ł dobra wiara
ś 3) ł ż ń pod ę ą Jednak w szeregu'
wypadków ż ł ć fakt jako udowodniony w ł
gdy zeznania ł ł tylko jeden ś Co ę tyczy inny<;h
dowodów, to zarównQ pomówienie jak "rozpytanie ł   po-
szlaki (dowody ś i dowody na ś traktowano ja-
ko dowody ł nadawano im to lub iIUle znaczenie do-
wodowe i to tylko w ł ą z innyrili dowodami lubinny-
mi· ś ą w tej . sprawie, ś ą
ę To kryterium przejawia ę szczególnie ś w zpr
sadach ś ą moc i znaczenie takich dowodów, - jak
poszlaki i dokumenty. Dowód na ś nabiera zgodnie
z ą dowodów formalnych tej lub iIUlej mocy ż od
tego, czy "zawiera on w sobie wszystkie warunki, od, których
ż jego moc, czy ż nie, czy jest to dokum'ent publiczny,
czy ż prywatny, czy jest, wystawiony przez tego, któremu
jest· przeciwstawiony, czy ż przez ę ą  
Zgodnie z ś ą dowodów formalnych odpis nigdy nie .
ł ć mocy ł nie. ł ć ż .mocy
dowodowej dokument, ż ł go ż i ż
ten dokument ś ł na jego ś ć
Bardzo charakterystyczna jest ż dla teorii dowodów
formalnych . zasada ą dLa skazania ż
istnienia czysto ę formalnych warunków.
W stosunku do tej ostatniej zasady najbardziej charakte-'
rys tycznym jest art. 312 prawa· o ę ą
w sprawach o zbrodnie i ę ł ten' ł
o ś które obligatoryjnie ż ł ć w spra-
wach o ł ę iIUlymi ż ł dom.a-'
1) B a r s z e w: "Osnowanija ł sudoproizwodstwa", Pe-
tersburg 1841, str. 210.
2) Op. cit., str .. 210.
111
' I
I
i
ł ę ś ć ę ą przez prawc9': 1) po ł
nym stwierdzeniu faktu ł 2) gdy ę ą ś
ż ł krzykiem na pomoc osoby trzecie;
',3) gdy stwierdzi ę u niej lub u ż lub u' obojga
krwawe znaki, since lub ą ż ś ą o oporze;
'4) gdy doniesienie o tym ł ż natychmiast lub przed ł
-wem dnia". '
Teoria dowodów formalnych ł ż i ą ę
przy której ż pozostawiono 'w stanie podejrzenia
(absolutio ab instantia), oddaw,ano go pod' "pewne ę
ż uprzednio dobrze ł nie, ą go
jednak w ogóle od podejrzenia", lub winien ł ł ż ć "przy-
ę ę ą ą od podejrzenia" (art. 313). Jezeli jednak
ą ł z ż ż ą ł ż ę
nie' ż ł ć gdyz ł to ć do krzywo-
ę ą ł prawo ć ę woli Boskiej"
'(art. 313 pra.wa o ę ą '
By ń ć Ł teorii dowodów formalnych ż
ć na- jeszcze ą ą ę tej teorii:
kilka dowodów ł ę ł ą ł ć
jeden dowód ł Dla takiego ł nieodzow-
ny ł tylko jeden ę - dowody ł ł
ć ż ś ć ą o winie ż
(art. 308 praw o ą Prof'. Barszew przy-
tacza ł takiego ż dowodów ł
w ł ą przyznanie dowodów ł ,
wzmocnione zeznaniem jednego wiarogodnego ś (rów-
ż dowód ł uzyskuje ś ć ł i ł
dowodu:1).'
Negatywna teoria dowOdów formawych wprowapza rów-
ż tzw. d Q W o d y m i e s z a n e (zbieg kilku dowodów
ł lub kilku, poszlak). Zgodnie z ą ą wystar-:
ł zbieg trz,ech' poszia.k, z których ż winna ł zawie-
:1) Zasadniczo w teorii dowodów formalnych ł zasada "testis
unus'- testis nullus" ą ź "unus testis non est audiendus".
112
ć ś ż ć ż ą ą ą
ż ą ą ż ł ą ć jako
dowód prawny ż i ę ś ć ż ż
z ł sprawy' ł ę ą ł
swego ż lub opinii, ą ę ł stusunków, cech ,du-,
chowych lub, pewnych ł ś ś ł ł dó ,
nia takiegóczynu, o jaki: jest ż '
'Do ę ś ą ż ą i, ą
ż ,teoria dowodów formalnych ł ż
i ś jak uprzednia, ś   tipI;zed-
nie ś ą ć ń wyrokiem
ą ą ze ś ę nie-
wskazanie przez ż uczciwych, ł zarobkowania,
ż ż ł podejrzany o ł ę
z ę zysku.
Takie ą najbardziej istotne i charakterystyczne ł
teorii dowooów ą zgodnie ze ł ą
ą Geiera ą dla niesumierinych
ę ustawowe' uzasadnienIe zatrzymywania ę w ł
drogi, ą 'ich nawet w tej\ szkodliwej i niebezpiecz-
nej dla' wymiaru ś tendencji.
"Teo'ria pozytywna - ł Geier w "Handbuch ' des ' Straf-,
prozesses" Holtzendorfa - ś ę nieprawdy i,
na nawet ć systeII;1 ł albowiem' zmusza
ę do uznania, i to wbrew - ł ł , tych
faktów, jako wiarógodnych l- fatalnie niweczy wszelkie
cie ś w tym, którego ń ł swym Illt!wol-
niklem. trafne postrzeganie poszczególnego," faktu' • gini,e
w doborze, Ś liczby 'cech ę i 'w, ą
ganiu ich pod ę prawa"'), ., I '
Niektórzy uczeni, jak np. ą Wills, ś jako
ę teorii, dowodów fOTma1nych to. ż teoria 'ta przez do-
!
l) W l a d im i r o w: "Uczenije ob ugolownycih dokazatielstwach",
Petersburg 191Ó, str. 69.
2) W ł a d i m i t o w: op. cit.,
Teoria dow, ą II
- .- ., .
ł ,i" ł " wy liczenie' ,licznych "czynów wypadkó\V
!. ą ą karnych. s,tanowila."w
• stopniu zabezpieczenie", przed 1 mero:
ś ą ą ę ą ą
. Jednak Wi1ls nazYwa sposoby dowodowe
" 't": teo' rI' " ł ł ś ł ż ą ,do' okreslema
przez ,"'. , ' ',., , . .' .
mocy i 'znaczenia' ć .faktów-
. Jest to ł ę ł i ł ocena I .syste-
IUudowodówformalnych: Jednaknalezy tu ze na.,
wet jaskraw:e ł ę tego systemu ą ode-
ć mu tej róli historycznej, ą w swoim czaSle ł ode-
ć i ą ci:> przyzna(nalezy, ł
§ 'g. ZNACZENIE TEORII DOWODÓW, FORMALNYCH
W ś etapie rozwoju prawa procesowego
dowodów' fo:rmalnych ł ą naprzod.
albowiem ł niczym do tego okresu me ę ą
ę i ł ę poszczególnych   ł grup lub
osób. ł to ę krok naprzo,d, aczkolWiek te ogra-
niczenia przeprowadzano w interesie' .!ntere-
sy • absolutyzmu 1 okreslOny:
olrresie historycznym ł ę z ogolnym sp .
ł który ł ę i lepszego ą l, pra-
ą ś . ż ł to miejsce ą feudalnych za-
sad 'procesoWych tzw'. legalnej ,.
Pozytywny'charakter tej ł ę ł w'
ż ą ł I óna ż pewne ę
Teoria ta ł ę pcidobnre ę ą Jak ę
1) 'Will "Opyt teorii ulik" Mosk.wa 1864, st.r. i:
ą o "ustawodawstwie procesowym szeregu,
i ą na, ś dowodów formalnych Wllls oSW1adcza. "ku
, wstydowi naUk- filozoficznych Lprawnych te niedorzeczne i ł
ę godne najbardziej ń stuleci ł ę w, usti-
wach. szeregu krajów euroPejskich; i w obecnym stuleclU, (str. 24).
w-takiej w której ł on ć ę ł
koWicie ł "widzi mi. ę   ą samolubstwa
ą ę jeszcze jego, ł ę
nieuctwem, ,lecz ł ę do tego, by pod_o
ą ł ę zasadom prawnym, pewnym regu-,
ł normom, Pewnym opartym na   wymaganiom.:
Teoria dowodów formalnych ł mówimy:
rzeCz, jasna o t e o r i i, tzn. o systemie naukowych ą
d6w - ę oparcia orzeczenia ą nie na osobistym:
i samowolnym punkcie widzenia ę lecz na-,pewnych'
obiektywnych ł Temu celowi winien ł ż
ł ż ć system formalnych (ustawowych) dowodów
1
).
Celem reformatorów ą system dowodów
\.v ż ł ć ł ą który
ą ł ł ą osobistych interesów ę lub tych grup
ł które za nim ł i ł ł ą jego ł
ś ą __ w ą - S ł u g ę p ń s t w a,   ł ń I<,
tzn. tej klasy ł której inteI;esów jako ł ś winien
ł ą jako organ ł ń ć Teoria i system
dowodów' formalnych ł pierwiastek ń
który ą ł ę z pierwiastkiem grupowym l prywatnym,
który ą ł ę z ł zasad przeciwnych, którzy
nie ,byli zdolni ś ć sobie wspólnych interesów swej
klasy, którzy nie byli zdolni skutkiem tego ś ć takich
organów, 'jak ą do poziomu ń ę ł ś
Proces ą do okresu ł ń jakich w nim
ł teoria dowOdów ustawowych, ł ź ł urzeczywistnie-
nia interes' ów p o s Z c z e g ó l n y c h g r u.P. lub jednostek,
które ł w swym ę ą i ł ę ą ą
natomiast nie ł interesów ń klasy
ą Oto dlaczego ł ś ć takiego ł ś   ą  
1) . W tej materii prof. Barszew pisze o tym" ż ą musi ą ć
ł " i, ś ł dyspozycje ę   ś rozpoznania prze-
ę ą go i wymiaru kary", które ą ę
(i>p. cit., str. 24).
115
nie ł ć ń interesom ą wów-
czas klasy. Taki ą nie tylko ż nie ł autorytetu
tej klasy, lecz przeciwnie, - taki', ą ł ostatecznie
ten' autorytet. Taki ą nie ł w stanie ć ł ń
stwa i mas ludOWYch w korzystnej dla klasy, ą dy-
scyplinie. Natomiast taki ą ł ł ą dy-
ę i ż ł podstawy bytu ń ą taki
ł ć swym podstawowym ł ż - prze-
ł ć wyrafinowanym ę wzmocnienia ł
swej klasy. '
ż tu ć ż ł organizacja ł ś ą
wej, jak ż i same zasady dawnego procesu ś
wraz z jego   ą dowodów" w postaci 'tortur, ł
w ś z tym podstawowym ł ż
ł swej ł klasy. Prawda, teoria dowodów formal-
nych, jak ż i system tych dowodów, nie ł ł ł
w nich ż klasy eksploatatorskie i ich wodzów na-
dziei. System dowodów formalnych, jak, postaramy ę to
ć dalej, ł ł ę i ł Jednak po to, by to
jego bankructwo ł na jaw w' ł ą ł ś   ł
naprzód ł ą ć ł czasu, w ą którego ł ę
stosunki ł ł nowe warunki, ,które ł
ś ć procesu i jego dowodów formalnych.
Katastrofa systemu dowodów formalnych ą ł wów-
czas, gdy rozwój nowych stosunków wytwórczych ą ł
nowe potrzeby 'w dziedzinie politycznej organizacji ż ś
w tej liczbie ż i organizacji instytucji ą Teoria
formalna ę ł wraz z ł ę starej formy ustroju
(ancien regime), ę ł w okresie ę i triumfu rewo-
lucji ż Jednak w swoim czasie teoria 'ta odegra- .
ł ą ą ę ą ł w pewnym stopniu
metody procesowe, ł ź ą do poziomu 'in-
stytucji ń ą ł jego ł ś ć wy-
'maganiom ustawy.
Nie ż rzecz jasna, ć o tym, ż ę ę
ł ł potrzeby klas eksploatatorskich i ze
116
poprawa .pracy ą zreformowano w ś zasad
ł ż na ś ć klas eksploatator:"
ą ł z'ainteresowane w- przeprowadze-
mu takiej "reformy tylko w tym sensie, ż z jednej strony
ł je ta reforma' od ą do tej' pory" wszech-
ł ruczym ż samowoli ę z dru-
gIeJ ł ta reforma w sposób bardziej
wyraZIsty ę charakter ą lepiej i ź
ł j.ego.· Ą - jako ę
ł ą do ę ą
System dowodów formalnych ł w pierwszym ę
korZ'ystny dla nowej ł absolutnej. Ten system dowódów
w ł ł ą ż ł ń do podpo-
ą sobIe rozdrobnionego w ł ń feudal-
nego ś ł ż tendencji
ł feudalnych ą ż ą i, panków, którzy spra-
ą w swoich interesach, w królewskie ł ę
"Jego ś     którzy ą
"wymIar sp.rawledhwoscl w mteresie króla
. utworzonej w XV we Francji ma-
gIStratury. krolewskle]', ż od miejscowych
ą ł ą ł kr6lew-'
skieJ> ł na celu stworzenie "dQstatecznie mocnej i nie?a-
wodneJ podstawy dla ostatecznego rozgromienia feudalizmu"1).
Jednym z ż ę urzeczywistnienia
tego zadania ł ł ż kresu lub, jak' to m6wi historyk
. prawa procesowego, Dmitriew, "posta-
WIenIe \ pIerWSZe] przegrody ł ę swobodzie
decyzji"').
'; ł ustawy, jedno z ę ę
Sklej , ł ę niedopuszczalna nawet takimapologe-
, , 1) T. a : b e r g,   ś ć ę we ",   ł
Wlestmk , 1883, ń str. 18. I., J
2) D m i t r i e w: "Istoria sudiebnych instancij", ł '185\9 r.,
str.
117
tom· i propagatorom ą "moralnego i sprawiedliwego" jak
Becearia.
"Prawa ł ustaw karnych - ł Beccaria - nie
wolno ć ę ż nie ą oni prawodawcami... . Pra-
wo ł ł ą ż do ą jako do przed-
stawiCiela woli wszystkich, nie ż ś do ę albo-
wiem ten ostatni ma tylko ą czy ż
ł lub ż nie ł ł czynu zakazanego ą
. ć nadto ę prawo ł zna-
czy to ć szeroko wierzeje dla samowoli. Nie ma nic
niebezpiecznego. od ę aksjo-
matu; ż ę winien ć ę z duchem ustawy. jest tq
ł .ostoja samowolnych ą ę Duch· ustawy
jest u ż ę niczym innym jak wynikiem zdrowej
lub wyp'aczonej logiki, skutkiem lepszego lub gorszego tra-
wienia, ż jest od ę ś ł osobistego na-
stawienia ę do ż od ą nie ą
t!ych ę prawie ć ś pod ł których
ten sam przedmiot W ż chwilach przedstawia ę w naj-
rozmaitszych ł ł ł "t).
1'.0 rozumowanie ł prawnika zawiera· swoje'go
ę teorii dowodów formalnych, ą ł
dd ż w tym celu,. by ć "samowolne ą ę
by ć ł ł ł które-
mu powierzono rozstrzyganie spraw ą ż sam
Beccaria ł . ą ś ć dowodów ż
na znacznie lepiej ć ż ą ć w zasadach"'), ł
on jednak zmuszony przez ę epoki, w której ż ł i której
ą nie ł nie ł ż ć ż daniny, ć systemu
takich zasad, które ł ę jak ·najmn,iejsze pole do
"wyczuwania".
l).Beccari.a: "O'prestupleniach i nakazanijach", 1889, str. 18--19.
2) cit., str.
3) Op. cit., str. 29.
118
. .   ł ż ż ą Ś
feudahzmowl 1 Jego izolacji,. jego ł ś raz,:,'
ś .a ł ą z. 'tym; ł ą
SCl ł ą ł centralnej,> niebezpie,cznibyli .
ę którzy. ą ę swemu ę ..
nemu przekonaniu", którzy uwazali, ż ą dowy'-
ł ustawy, ą ę przy. tym ą ą ,. ą ł
snym pojmowaniem ń w. ś podyktorwai-
ś ś ć ł interesów, ą
ę na nakazy swnienia. ł
ktorzy ą mechanicznie \ automatycznie' przf!-
prawa, ł ę nie ą jak· to
  ł Beccaria, nie ś ą nie ą i nie zajmu,"
ą ę ł ą ustaw".' .
Jedynie ci ę któr;zy ę do fonn&e-
go. ą konkretnej sprawy'. ź 'góry
przez. ł ustawy, tylko ci, którzy hie ł ę ą
ę l.me ą spraw którzy ą ę
l nogI ę raz na . zawsze· ustalonymi .
sad - .tylko tacy ę mogii ć ś ..
ą ą absolutyzmu, byli wyrafinowanymi ś ż
ę w ę ą klasy ż ,
Prof. F'ojni cki, ś ł ą o teorii dowodów for-
malnych" ż "rola jej ł na tym, by .zgOdnie z ą
pro,cesu sledczego ą ć wyrok bezosobowej. woli
ustawy, co ł ł ą . ę ę ę ą
ł przy ocenie ę ł ą ł ś ą
ą ą ą na ,.prostym dowodów' za
i przeciw, których ę i znaczenie uprzedniO. ż ł
ustawa"1). ,... . .. ,
System dowodów' fonnalnych ą swe jedno"ostb:e
przeciw ł lokalnym ę ł wa-
salom. i. ą ń bojarom., drtlgie· swe· ostrze; .a ę •. tortu- \
1) F o j n i c k i: "Kurs ł 1899. r., t. ,II, · .
str. 209.·, ... ' ..
119
ry. 1 im ' podobne "procesowe ń   ł ' przeciw
masom ludowym, przeciw • ł ę to, jak naiZywano w tych
ctasach w ÓfilcjalnYch dokumentach ł ż
praw . . ' ł ten ' system' armii
rezerwoweJ, na grzbiecie- której ł pierwotne nagroma-
dzenie ł
, ą dowodów 'formalnych ł z tego samego ' gr:uIi-
tui .w·tych· samych warunkach, co i ł polityka karna okre':'
su ł ę ą ś ś
ą 'z . tym ostatnim okresem teoria , dowodów ą
nych . winna .. ł ć ę ą ś ć procesu
. karnego jako jednej 'z form wzmocnienia centralizacji ą
ń ł ń eksploatatorskiego, jako jednego
ę klasowego panowania ,wyzyskiwaczy, jako
z ń re<l;lnych ś pomocniczych"
urzeczywistnienia Iprzez 'n1cli polityki klasowej, skierowa:t:tej
ku wzmocnieniu . kapita:liStycznej ł ś prywatnej .
. ą jak i proces. ą tej epoki ł zorgani- '
zowane w ł ś z .wymaganiami absolutyzm{i:
z' . jednej sttOr;ty ą i proces tej epoki ł ż ł wzmocnieniu
centralizacji . ą ń z drugiej ś strony ł
ż ł mas ludowych i ż ich W. najem-
ników i niewolników ł . . Zarówno ą jak i proces tej
epoki ł ą dla pierwszych ą ę ć kapitalistycznego
nagromadzenia. '. "
. ż • polityki karnej tej . epoki ł
na' tym; by ł ć pómocybezlitosnych represji ę
pierwotnego , nagromadzenia' kapitalistycznego, by ś ć
grunt 'dla ,i ć dla kapitalizmu koniecz-
warunki rozwoju, ć stosunkom eko-
nomiczn)1Il, ą ę na kapitalistycznej ł ś
, prywatnej. '
• ż ł swój aparat ń na gruzach
. ę ten, ł ż przystosowany do nowych za-
ń kapitalistycznego ·wyzysku. Ą ten' ·· ł ą ę
Z " ł systemu swoistych ź ł ł rpecha-
nizmem, przy pomocy . którego ż ł sobie
:wyzysk mUionów. robotników j. ł Mechanizm ten'
ł w ruch ł armia specjalnie w tym celu' wyszko- .
lonym do poszczególnych funkcji , ę ś których
ś iniejsce zajmuje ę ż .
nych ń instytucji ł ż ń
go w epoce pierwotnego nagromadzenia ł ś
miejsce ł ówczesny ą jako ' ę walki monar-
chii absolutnEfj ł i fe\}.dalizmowi, ś
miejsce ś . kadr biurokratycznych . ł ż
kadry ę ł ć ł ś ą tej_ ę
armii, i to w . sposób zgodny z interesem' jej chlebodawców,.
ł ą dostatecznie ż ą i ą Temu zadatiiu
ł ł ż ć system do.wodów fonp.alIiych. ,
Ogólnopolityczne zadania ę absolutyzmu i
  ł adekwatne ż w polityce
. ą ł ł ś ć ówczesnych ą ł ą
kowana podstawowemu . zadaniu, którym ł zapewnienie
ś wprowadzenia w· ż tej "zorganizowa-
nej przemocy", tego krwawego ustawodawstwa, pomocy
którego ł ę proces ł ł Ś
ę w ą ł ś ć ą
" ... Kapitalistycznaprodukcja - czytamy w ,;Kapitale" -
ł ł ś niewolniczej sytuacji mas ludowyCh, prze-
. ł ich samych w i . ł ś
ków . ich pracy w ł   . .
Wielce ł ą tego zadapiakrwawe
.wodawstwq tej epoki, które ł ł ż 'ziem gminnych
i ł ś wiejski:ejwe ę ę ą J
i   ę  
Marks cytu.je · "Listy z Holandii" (18.48 r.) ' Somer-
sa, który I pisze, Ż "wygnanie ś z ziemi ę jest
ś posiadaczy jako niezmienna zasada, jako czysto
S) M ark s:   ł   t. I, str, 687 (wyd. ros, ę r.).
'} Op. cit. '

techniczna metoda· rolnkza; ł w
Ameryki. i AUlStialii'. karczuje ę drzewa i krzaki,
ę ę z ź ą ę ę
i rzeczowo"1).
Ta "operacja" ł na prostym ę spod prawa
ą ł na krwawej, terrorystycznej,
z nimi.
" ... Ludzie nagle wyrwani z normalnego toku ż nie
umieli równie . szybko ć ę z ą nowej swej
sytuacji. Masowo stawali ę ż rozbójnikami, ł
ę - ę dobrowolnie, w ę ś ś wypadków
pod ł ś Dlatego w ń XV i w ą
ł XVI wieku we wszystkich. krajach Europy zachodniej
wydawano krwawe ustawy przeciw ł ę Ojców
ł klasy robotniczej karano przede wszystkim za, to,
ż ą ich .. ł we ł ę ą   i ż
Ustawodawstwo ł 'ich jako "dobrowolnych" prze-,
ę ą z r tego ł ż ż gdyby'mieli ę
mogliby nadal ć w starych, ż nie ą wa-
runkach "2).
W takich warunkach rola ą ł ę do mecha-
nicznego stosowania sankcji ustaw karnych, 'których cel pole-
ł na tym, by przy ż przymusu ę ć do fabryk ro- '
botników najemnych, którzy byli nieodzowni: dla ą
go ę ł '
Zgodnie,. z tymi 'za'daniami ówczesnej polityki karnej: zor-
ganizowano" i' ł ę ą ś zgodnie z t)'m
ż ł system dowodOWY.,
Proces dowodzenia ł nadzwyczaj uproszczony przez
go do ustalenia 'nieodzownych faktów ę
nych, I nacechQwanych pewnymi formalnymi znamionami. Spo-
soby"dowodzenia" ł ż nadzwyczaj proste i swoiste.
Najpewniejszym sposobem "dowodzenia" ł stos.owanie
1) M ark s:   ł   t. I, str. 675 (wyd. ros. 1937 r.).
2) Op.dt., str. 688.
U2
ę ń tortur,pod ł których' ł
ł ł ć od ż przyznanie ę do' winy, to ś
przyznanie ż z_ kolei ZEt "najlepszy dowód", za, ę
dowodów". " '
ł to epoka, w której przy' l,>raku "moralnego,
nia ę winien ł ć sztuczne przekonanie, . ł
ą z rozpoznania ł nagromadzonych na
ś  
Na przestrzeni XVI-XVIII stulecia ę ł ów'"
czesnych uczonych, jak Julius Clarus" Farinatius, Carpzow,
Mascardus, Imberg i, inni . stworzono 'swoisty system, dowo- .
'dów, naszpikowany -- jak ł Becot .-: drobiazgowymi
przepisami. ą ą ł ś ć ń System
ten ł ę ć ż zdarzenie do algebraicznej
ł która z kolei ł ś ć ę lub ś ć
ż
  ą w ę ę dowodów karno-procesowYch pi-
sze o tym ;Becot - mimo Wooli dochodzi ę do pytania, czy ta
masa nadzwyczajnej przezornoscl skierowana przeciw
ę _czy ż ż albowiem w tej
kazuistycznie opracowanej sieci ą ć ę ł zarówno
ę jak i· ż ś ę systemów ś
nych ę ą ę ż ę na ę dowodów,
której zabójczym zamierzepiem ł zakucie w kajdany su-
mienia ę   '
Jed.rulk i ta tzw. "nauka o dowodach" i oparty na tej "nau-
ce"system dowodów ł ę ł z interesami
ą w tej ep<>ce· klasy - wyzyskiwaczy. Dla tej ostatniej
ś ą ł tylko jednym ze ś wzmocnienia jej ł
Klasie tej ł ł ę czy ta' teoria dowodów
jest "zgubna", ohydna i okrutna, ,czy ż nie; Nie . ś ć tego,
ustami swych -popleczników, bezwstydnych wprost lokajów:
1) B ec o t: "organizacja ł justycii w ł ż istóri-"
czeskije.epochi",' 1867, str. 229.
2) B,ecot, op. str. 230.
123
"W Zakresie nauki, jak Yousse, wyzyskiwacze wychwalali
system dowodów. Jousse np .. ł ż kodeks ę ą
nia karnego ą ę dowodów formalnych " .. ł ą
w sobie. wszystkie ż wYmogi, ł ż ł go ł ś ć do
ł dobrobytu, ż jego ł przepojone jest spra-
ś ą I
W ten sposób wyzyskiwacze ą potworne metody
swej walki. ł w· ten sposób wychwalali system
VI ł tego ł znaczeniu " .. .ludobójczego i ,szalonego
kultl,l tortur i ł teorii karno-.procesoC'
w y c h d o w o d ów" 2).
vi ę monarchii absolutnej ą proces ś karny
i teória dowodów ł organicznie ą z tym
procesem ł ą ę ą w walce z
mem, w walce z. oczyszczeniem gruntu dla rozwoju i  
nienia. kapitalistycznej ł ś która: w ł ś ą ć
ł ą ę ł ś feudalnej. ł ś ta: ś ć
ł nam - pojawienie ę rozwój i' ś ć teorii
. dowodów formalnych, która, jak wiadomo, ł do PO"
ł XIX stulecia.
Teoria dowodów formalnych' lub,. jak' ą inaczej ę
ą - teoria dowodów ustawówych. w 'ogóle nie
zentuje, jak to ł ą ć niektórzy' uczeni ż
zyjni ł Fojnicki),. nagromadzonego ś
ś "logicznych zasad . ogólnoludzkiego ś
ł Teoria ta· jest natomiast nadzwyczaj jaskra-
wym pomnikiem prawa eksploatatorskiego, które' jeszcze nie
ł sobie sztuki klas,owego . maskowania ę ą to
ę tak ę stosuje ł prawo/kapitalistycz':
ne wyzyskiwaczy. Teoria ta, ż ć -o' ś
historycznym, które w niej ł swój wyraz, nie jest wy-
nikiem ś ogólnoludzkiego", lecz jest wynikiem
1) B e c o t, ł ugolownoj vi ł istori-
czeskije epochi", 1867, str. 241.
ł Op. cit., 241.
124
ę ś którego ń nic nie
ż ł Jest wynikiem. ś - ł
i krwawej rozprawy z 'niebezpiec:z;nyini dla ł
. ń ł ą j prawa". Teoria hl!
czy raz jeszcze o tym, ż ą nie jest bynajmniej . "zasadni-
czym samoogr-aniczeniem ł paIistwowej" (Iherlng -
"Cel prawa"), )ecz ż jest natomiast "or g a i;l. e ł 11:. dz y"
ł ą W. ą w dapym ł ń
klasy. Teoria ta ś o tym, ż formy ę ą
ą "ogniskami ś ą rozpalonymi
ś ć na drodze jej rozwoju' kulturalnego i to "odpo-
ą ę . stopni9wemu roziNojowl kultury"2), lecz ż ą na-
tomiast formami 'wzm\ocniEmia panowania _klasowego. '
Teoria dowodów formalnych - to te<;>ria, która ł
i ł taki system zbierania, i oceny dowo-
dów procesowych, który w ł ł podstawowym za-
sadom procesu ś ł ś celem . tego procesu
ł zapewnienie rozpiawy z masami. ą które do-
prowadzano "do dyscypliny pracy najemnej
i torturami"8).
ł ł jest zd'anie ż p:r;zezniektó-
rych, procesualistów, ż teoria dowodpwformalnych ł
zasadom procesu,

albowiem ą ż ł do stworzenia
przeciwnie skrajnej samowoli ę ,System dowodów
ć ś ł ś ć granice "samo-
woli ę system ten ł ś ś ł ś ć
ę przez uprzednie ustalone ą zasady
oceny dowodów. Sam charakter, jednak tych ń spro-
') H eli e, Traite' de' l'ihs.truction criminelle, 1845, VI, p.6.
, . 2) M i c h a j lo w s ki: '"Osnowl),yje principy organizacji ł
suda", Tom§k 1905. r.
3) M ark s: ł wyd. ros., 1937' r., t. I, str. 690.·
R'o zi n: "Ugolownoje sUdoproizwodstwo"',1916 r., wyd. 3; str. 383.
Fuj i c k i: "Kurs ł sudoproizwodstwa", 1899, t. II, str. 209.
125
'-
  ą ę roli mechanicznie ł ą   a;\tto- ,
matu, ł proces dowodzenia '........ ż ą
ę ś ć   ż ę ę   procesu - w ą od:
ustalenia prawdy materialnej ę ą ł w ogóle pro-,
ces ś '
Naszpikowany policyjnymi tendencjarrii, ą ż ą do wzmoc-'
nienia i ochrony interesów ń eksploatatorskiego; prze-,
ciwstawiany interesom' jednostki, inte,regom ł - pra-'
ces ś nie ł ę bynajmniej z ż ł
go po prostu jaiko ł ś jako ł obiekt ekspe-
rymentów ś ż ł   ę to w sposób najbardziej
jaskrawy w procesie opartym na torturze, w którym tortura
ł ą i ą ą ą "dowodzenia".
Proces oparty na' tórtur,ach ł   j'edynie warunki, przy
ą ć ż ł ć tortury, wynik
ich ś ą ł ę Tymi warunkami   ł ę in:--
nymi ż dowody, które ł lub nie ł na
zastosowanie tortur.
,Czy ż w ogóle ć   istnieniu organicznego
ą ę procesem. opartym ria torturach - ą
dowodów formalnych, u podsta!W której ż ł zasatla, ż przy-
znanie ę ż ma znaczenie ż ą RzeCE
jasna, nie ż temu ć tak jak nie ż ć
o sprzecznosciach ą rzekomo ę procesem ,in-
kwikycyjnym i ą   ą '
"Pp zniesieniu tortur -c- pisze prof. Fojnicki - przyznanie
ę ż zachowuje' nadal swe znaczenie ż ą
proces inkwizycyjny kieruje nadal wszystkie' swe . ł
w tym kierunku, by to przyznanie ą ą ć lecZ stara ę je '
ą ą ć ż za ą innych ś edyqie przyznanie
ę ,do' winy ż ę za dowód ł zadanie ś ustawo-
dawcy polega. na' tym, by' ć ż inne 'dowody.
- mqiej   ę do tego dowodu. ż Zadaniem ustawo-
dawcy jest ż ś stopnia tego ż Legalna
126
teoria dOWQdów ł na ę ą roz-
ę tego zagadnienia"l).
,Podstawowe zadanie procesu inkwizycYjnego' ś
polega na tym, by ł i prawdziwie ć 'Winnego (Bar.,
szew). W tym ź stoi "przed. ż jaJm
przedstawiciel' ń ś ą ę   jako oskar-
ż ł ą w imieniu, ż ń Dlateg,o winien on
ś ć swego ż winien ć ,wszystkie ż  
dowody. Czyni on to w tym celu. by w wypaaku, gdy oskar-
ż nie przedstawi dowodów ą   ś ć
i gdy wedle wszelkiego ń nie ę ż
na ć od ż przyznania ę do-winy, ć do-
stateczne' 'ustawowe podstawy do postawie:nia' gó w stan
ż by ć ą ś ć ł na podsta-
wie których ż ę ć ż Winnym "t).
W tych   ł   prof. ą wyJawia ę nie ty!k()
prawdziWy, cel procesu ś lecz ż i ś ł ą
zek, jaki zachodzi ę systemem dow;odów formalnych
i ą ą procesu.
ą procesu ś z ą doWodów formalnych
jest ą ą ten jest ś ł ż ę mó-
ą taki system 'dowodowy ł ż ł ą pod ą
dem, procesu ś .• Podo'Qnie jak proces ś tak i" ta '
teoria w ł   ł ł potrzebom sw;ojej epo-
ki., Ł ą z 'proceseni ś ł ze sceny: 'wówczas.
gdy stare wymogi ż ł ę gdy ą ł je nowe, wysu-
ę przez' ę ą ą ę
t . . I",', ',' ..
ą z' ś stanowej, ą z uznania
ż socjalnego znaczenia stanów, teoria:, dowodów formal-
nych ł tendencje scentralizowanej ł ń
stwowej w epoce do ń   oporu
1) F oj n 1 c k i: "Kurs ł sudop'roizwodstwa".1899.
. str. 209. o,
2) Ba r 5Z e w: "Osnowanija ł sudoproizwodstwa".
burg 1841, str.
o
lll8-149. .
127
lokalnych interesów ą ę rozwojowi kapi-
talizmu. Teoria, dowodów formalnych ł ę ę
w stopniu ą ł ś tak ż ę ś
ratu ń jakim jest ą Teoria dowodów formal-
nych ł ł ć i. w ś ł powaz-
, ą ę w w'alce, ą ł ł jeszcze
ł ń z' ą ę z
ń ą ł ś ą samowolnej ł ustaw" przez \
ę którzy' nie ę jeszcze, z ę ż tradycji
feUdalnych. Ten protest przeciw ę sanlOwoli ,od-
• ą feudalne nastawienie dobitnie i ł
Beccaria,' który' ą ł 'przeciw ń zwyczajom
ą ś "Gdy ustawy ł ż ą w kodek-_
sach ł i winny ć ł wprowadzone w ż
gdy ę ą jest ł ą do tego, by ć
czy zgodne lub niezgodne jest -dane ł obywatela
z ą wówczas wyzwoleni ą obywatele od ł licz"
nych tyranów"1). , '
N:ie ą jednak na, ł ą ę ą ę dzia-
ł ś ę ą ł legalna teoria,
ę samowola pod ą te} teorii, ł niczym nie
ograniczone pole do popisu. I jest ł ł
albowiem pod ą procesu ś warunki formalne
ustawy procesowej' ł ł ę ,Vi, ś ę w" ę .
kach ę ę tych ę niezliczonych
ł tyranów, którzy wprowadzali w ż ę swego sta-
nu, swojej klasy., '
charakter tej teorii: ą okolicz-
ś nie ą ć nawet prawnicy ż acz-
,kólwiek ą ę oni ę ę zagadnienia wszelkimi spo-:
sobami ć .
ą ę czyni prof. ł który ł ł 'pod'-
ą ę teorii dowpdów formalnych ś ć tym,
l) 'B e c c a r i a: ,,0 prestuplenijach i nakazanijach", .lSa
9
, str.
21, 22.
128
ą ę ą ę
O l,n e tP r}y ę ty'C h' ś moje'-A .• W.y
obiektywnych " .',
obiektywne ą
czym mnym ą i ą ą ą
klas ą o )Vzmocnienie swej ł
l pohty'czIlej?Czy, te ł z 'te9rii
dQwodow" formalnych w 'swoim, czasie." jednego •• ze ś
'walki o zachowanie i wzmocnienie swej ł ł ś
z , tego" widzenia ż ć ą ". ę syste-
mu dowodów fotptrulnych w rozwoju i ł ę pra;:'
wa dowodowego. Dlatego ć ż za ł ł

ę
teo.rii dowodów formalnych ą priez
  którzy' nie" ą najpeWniej
Jej Istoty, I Jej ź uwarunkowania,kt6rzy'
ą ę w tej teorii "zdrowych podstaiw"
1) S ł U. c z e, w s k}: "Uczebnik ł
"Petersburg 1892 r., ,str. 134. ' ' ,
ś bistor.ii niekiedy i z prac' uczonych
':ak nil, ł Kluczewski, ą W"Kursieruss-
kOJ lstoru ą ę zmuszony ł ż ;;Ruska
. swej ę ę ś kOdeksem o' ł
Jest w meJ przedmiotem, godn.yrn;uwagi ,dla ustawollawcy;
ę ś ć ł traktUje tu ,jako ę kai-
ł ć ż ł jest ą najbardziej
ą w I dale]; w stat:szych'
  Ś kodeksu, in.teresy J stosun.ld Ż
tzn. ś ł ś ł ń ź
ł ą w sposób, zgodnie z ", ą
ą ą stosunki ludzi,:
ę tuta] ą ą ł ą która. tak ę ł ą
ustaleme, ,struktury politycznej :w wszystkich. ,fazach _badanego
nas okresu:tari}w ż polityczn.ym ł ą ą ł ł ę
ze. swoirn ę tu ś w prywatnych stosunkach je$tnini' takie
mIasto z pra-cuje tzn .. ł
(K l u c e ws kI: ",Kurs, russkoj istoriil<, 1937,,*z. I, str. 253-;--2.
54
)."
Teoria dow. ą 9
ą   którychrwwój i ł ę ę
ć ż ł ł qowodach "l).
,Rzecz' 'jasna, . ę ć .z
tego wszyStkiego, co, 'cenne W .starym prawie,' z   co
ł ą ę wraz' z rozwojem prawa procesowego ,1 , do-
wodoVlego, celem polepszenia ,naSzej pracy ś i ą
ą w zdecydowany sposób odrzucamy tzw. "zdrowe pod-
stawy" teoriic;lowodów formalnych Jh:zede wszystkim ż
bydlatego, ż ta teoria ż zdrowych "podstaw" lub, ą ,
det", jak ś ę to ż ć me posiada. Zro-
zumieli to, dobrze w ostatecznYJ;Il rezultacie ż prawnicy
bti.rluazyjni, którzy ł ż ę ę w fniejsc;e jej ż -
do,lamusa.
" \
1).0 ro d z in s Ii.: i: ,,,Uczeiuje ,o' ewolucija".
Charków 1925; C z e l c o w - B e b u t o w:   Ł ł ą  
Charków,'1929; wyd. I, str. 112. . , " , •
W swej. ą   o dowodach i jejewolueja" (str., 10);'pr:of.
Grodzinski proponuje ą ć z· teorii dowodów,formalnych to pozy-
co ł w starym prawie; nie ś
p:caktycmycn wskazówek, jakie ł w sobie •
ę ć z ę przekonaruem ę
ą czy ą dowodów ł cokolwiek. z
rodzaju.', "pogodzenia", "czy ł ś ć z tego rodzaJU
  ą zupki".
130
R O z"d z i a ł t r z e c i.
Angielskie prawo dowodowe.
§ 10. CECHY CHARAKTERYSTYCZNE ANGIELSKIEGO
SYSTEMU DOWODOWEGO.
Angielski system dowodowy traktuje ę zwykle jako
swoisty przejaw prawa angielskiego, który ż ę od
prawa kontynentalnego, szczególnie ś od prawa epoki,
w której ł teoria dowodów -fonnalnYch
1
).
Niektórzy ą ę ś angielskiej
teorii dowodowej przede wszystkim w tyni, ź teoria" ta nie
zawiera ł o mocy poszczególnych dowodów.
Prof. ł ż ę o tym w sposób ę ą
"Angielska teoria dowodowa j e s t ID e t o ą b a d a n i a
p ,o n a wa n i a p r a w d y, n i e s t a n o w i z a ś z b i 0-
1) Prof. L u b l i n s k i pisze o tym we ę do ł ą
Stephena "Oczerk dokazatielstwiennowo' prawa"; Grodzins'ki','
"Uczen1je o dokazatielstwach i jewo ewolucija", Charków 1925 r.;
W ł a d i m i r o w, "Uczenije ob ł dokazatielstwach", Peters-
bUrg 1910' r. Kenny ("Oqtlines of criminal'law", Cambridge lQ36)
doszukuje ę cech charakterystycznych angielskiego prawa dowodo-,
wego w cechach charakterystycznych rozwoju procesu angielskiego,
w których zagadnienia praWQe. oddzielone ą od ń :taktycznych,
o których ą w ł ś ę ę Oayman).
131
./
r u z a sa.d ok r e ś l a j ą y C h a' p r i o ri o z n a k i w i a-
r o g o d n o ś c i"1). Dlatego prof. ł ś angiel-
ą ą jako " .. ę procesu karnego, ę
ś ą ą metody opracowyWania dowodów"').
W . tym sensie angielskie prawo dowodowe przedstaV'\ia ę
ś ą Poznanie tego prawa nie tylko
wzbogaca ę w sensie historycznym i prawnym, lecz p()-
maga ż ć ę analizy prawniczej, stosowa-
onej w procesie angielskim, ć ę rozpatrywanych
w procesie faktów. O roli logiki w nauce dowodów proces()-
wych mówi ż ł prawnik angielski Stephen').
ł ą ę dowod6w procesowych do
logiki, której ż zadaniem jest, jak wiadomo,
w n i o s'k o w an i e z w i a d o m e g {) o n i e w i a d o m y m.
Podobne zadania ma ż proces ą w ogóle,
w ś ś proces karny. Jednak· przy ł wsp6lno-
ś ń w zakresie ł badania naukowego i badania
. procesowego nile ż ż ą ą ć o cechach
szczególnych tego ostatniego, te ś ą uwarunkowane specy-
ą materialnej . ś badania. procesowego. Przy badani1.\
procesowym w stopniu znacznie ż ż w jahl:qlkolw'iek
badaniu ogólnonaukowym odgrywa ę problem stosunku,
ą wzajemnego poszczególnych ogniw ł ń logicz-
nego i w tej liczbie elementów ł i ż ą
ę szeregów ą Inaczej ą w analizie procesowó-
logicznej· sprawa nie ogra.nicza ę do ustalenia czy ż ś
lenia tej lub innej niewiadomej na podstawie 'wiadomej. fu
w procesie ą okazuje ę nie ą proste'od-
cyfrowanie tych lub innych ś ę - np.
ustalenie faktu ś ł   ą ś
nymi czynami przy pomocy ś ę czylistwier-
1) W ł a d i m i r o w, "Uczenije ob ł dokazatie1stwach",
Petersburg 1910r" wyd. 3, str. 80.
2) Op. cit.
3) S t e p h e n, "A digest of the law of evidence", 1877, IX.
132
dzenie tego,· co ł ł ą dla ł
badania naukowego' i do cZego ą ograni,cza ę j{lk
domOl, zadanie, ekspertyzy ą lub ą
'technicmej. ' W procesie ą jest ż i konieczne usta-
lenie. nadto konkretnyc.h motywów ł ę
i planów ę zamiaru. To ś wychodzi
ż daleko pozagraniice problemu ą bada-
nych
Fakty ę ą ż w zakres analizy i oceny' ę
nej ś ustalonych faktów, ich sensu i ich ..zna1czenia .. ą
nimi np. dowodzeI).ie winy jako miernika ś
karnej. Takiego problem-q nie ż ł ć do zakresu
wyprowadzenia ł ą ą ą wniosku z wiadoc-
mego o niewiadomym, albowiem to ostatnie ś nie-
wiadomego'na podstawie wiadomego) jest ł ą ą
. ż ż ą ę ś ą danego problemu. ą ę ś ć
tego· problemu stanowi wykrycie ę ś prze-
ę czyli tego, co ż by ć ą czynu popet ..
nionego - acti.
• Ta . ę ś ć zadania jest tym bardziej istotna, ż z ą ą ż
ę ś ś problem prawnej kwalifikacji ę co
ą jak to ę samo przez ę rozumie, ł ą do ogól-
nego problemu prawa -dowodowego. ż . dla. wykonania
wszystkich ń dowodzenia w procesie karnXID "nie wystar-
czy ustalenie np. samego faktu zabójstwa, lecz ż nadto
ć jego ę . ą (zabójstwo.z przypadku, ś
w tej lub innej postaci itp.). Dlate'go nie moina ł ś
prawa dowodowego· ć ł ą do zadania 'pierw-
szego, tzn. do ustalenia faktów nieznanych na podstawie
faktów. znanych. Niemniej ż jest ustalenie ę
tre$ci tych wszystkilch faktó-w. Dlatego nie ż ę ć
zStephenem, ktdry ł ą ś ć pra.wa dowodowego
sprowadza, do nauki ś d o w o d ó w, tzn. do
tego, jakie fakty ż ć do tych; które ą ę do
daliej sprawy, jak ż o tym, .. jakie dowody i w jakich
133
warunk.ac:h ą dopuszczalhe na ą ą ktp'
i w. jaki. sposób te dowody winien ć przy dowodze- '
'niu tego lub innego faktu
1
)-. . ,
Jest to ś ł nowe i oryginalne postawie-
nie' sprawy w porównaniu z ą dowodów formalnych, któ-
re ą ni,ezmiernie, korzystnie - ż ą
ś ą ę dowodów od teotii dowodów formalnych.
Teoria dowodów jak ś to ż po-
przednio, ł ę w miejsce przekonania ę
skiego, ł ł ą ę dowodów
przez ę ł ł ą . ż ś ć
"swobodnego" .' ł faktów. dostarczanych ą jako
dowodów. W ń do tego. systemu dowodów spe-
tryfikowanych angielska teoria dowodowa pozostawia ę
mu, ą ę w ocenie tych lub innych faktów, daje
ę pewne prawne zasady, przy pomocy których ę
ż leptej '1 przy stosunkowo mniejszych ł ę urzeczy-
ć ę ę
Angielska teoria dowodowa jeSt ś ś ą z ą
ę ł ą ł ę z jego ł ś praktycz-
nej, ę ł i ł ł ę w samodzielhy system,
ł jako jedna z ż zasad angielskiego pro-
cesu
2
). •
1) Teoria ś (theory of relevancy) angielskiego prawa
dowodowego ma za przedmiot ustalenie granic badania \tarno-proceso,..
wego. W tym przedmiocie perównaj gruntowny ł angielskiego
prawa dowodowego u P. L u b li n s k i e g o w jego przedmowie do
ł ą ż Stephena "Oczerk dokazatielstwiennowo prawa",
Petersburg 1910, por. ż W a d i m i r o W, "Uczenije ob ł
dokazatielstwach", Petersburg 1910, str. 80 i nast.
2)   ą koronny opracowuje ń dowodów
jako . wytyczne dla ę ę ł System ten nie ą
ę koronnych, ż nim ę ł ą ę ł system
ten ą moralnie, a nie prawnie .(non ratione auctoritatis, sed
auctoritate rationis)". (Fojnicki: "Kurs ł sudoproizwodstwa".
Petersburg 1899 r., t. II, str. 212).
134
Angielska 'teoria dowodów ..•· nie " stara ę
ś ć z gó:ry mocy, ł ś Ś 'i znaczenia kazdego >dowo-
du, nie' nakazuje ę ą " temu lub, innemu
tego lub· innegO' ś i wyznaczonego ń '
przez ą ę Angielska teorii:!. dowodowa. nie' ę
ć na, pytanie, jakie ą il1llydo-
wód, nie sta:ra ę -iJ: samej ustawie ś ć   czY, da,
nemu dowodowi wimen ę ć ż ś ć n,adinnymi
i w jakiej mierze. To ł ś jest ź ą
dowodowego. Teoria ta stara ę ą ć jE:!d..ywe. ę
ą . zagadnienia: '
ja,kie fakty ą . ć dowqdzone . (theroa pro banda,
what facts may and whatmay. not 'be ą in suchcases),
tzn. -teza ą dowodzemu, 'z ctym." ą jest naUka
o ś dowodów theory. of ·teleV'ancy;
2) jakimi dowOdami ż ę ł ć dowodze-
nia (what sortof evidence ł be gi,ven ,ofa faet which may
be proved);
3) kto' winien ć dowody lQ.b· na kim $OGZYwa
ę ż dowodzenia; (by whom and in what m.anner the eviden-
ce must. be pn)duced, by whichanyfact is to be proved),tj.
ł o ę ż ć dowodzenia (the .burden of prOOf, onus. pro-
baridi
1
):
Takie, ł teorii dowodów. daje z jednej strony
ł ą ż ś Ć kierownictwa, ą z ś usuwanie-
ń ą ą ą dziE$inie
ł ż i swobodn:egóprzekonaPia ę
nalezy, tu ć ż
teona me przeprowadza teJ' ą '.   . gdyz
w szeregu wypadków ustawa ż z>góry ą ą ÓIlloCY
ą ą <dla ę tyCh lub innych dowo-
Prof.' ł tego. 'rOdzaju" za-,
. . .
1) S t e p h en:,A digest ofthe law' of evidence; ł IntródQCtión
XI, XII, Fifth ectition, 188'7. '
135
·.nC1fró'WTl111ip -i' ż je' do negatywnej-teorii" do-
w ł w.teorii dowodów for-
powstaniem na ę europejskim instytucji
ę ł rozwija ę ś nowy,urodzony
system· 90wodowY' który punkt ę ż ś . 'przerzuca.
z ł oceny dowodów na .zasS:dy ,metodyki , ł ę
dowodamLJednym z podstawowych ń
skiej teorii. dowodowej. ł ą ż do ę z pola wi-
dzenia ę ę ł ł ś ł i tym
samym ł pracy ę ł ą z ą
dowodów. Zgodnie' z tym ł nacisk· ł
teoria ę ś do ,mocy i war-
ś poszczególnychdówodów.
Niemniej jednak ta.kZe i angielski system dowpdowyza-
ł liczne ś teorii ·.legalnej: .. Angielski system. dowodo- .
wyzna· np. tzw.   ą   (conclusivepr60f), tzn .
. takie. dowody, po' których przedstawieniu ę jest ą
Zany z mocy do· uznania ś faktu za udo-
wodruony i do odrzucenia (jowodu (Stephen).
Angielslta . teoria formalnych ź
ków jako dowody ż i, przy zagadnienia
o ś dowodów .. Stephen-przytacza ł
ś wypadek, gdy' przy ż o paserstwo
sam, fakt posiadania rzeczy skradzionej w ą 12 ę
zezwala na domniemanie, ż odnoSi ę do kwestii, czy posia-
ą ę rzecz ł tym,- ii pochodzi ona z, ż
  ż pisze, Stephen""- w ż . przy toczonym wypad-
ku ' przedstawia. ę ,Qowód, ż ,rzecz ą ,znaleziono
ż 'z kolei 'fakt, ż ą ę okre-
sie lat, ę ą ś . ą ę za
- jakiekolwiek' ę   ą z oszustwem lub nie-
ś ą ż ć jako ą ę dodowod:z:e-
ł "Uczenije ob ł dokazatielstwach",
PeterSQurg,.1910; str. il3.
136
nia tego, ż . ż _ ł o tym,' rzecz Ż ą ę
w jego' ą 'pochodzi z ż   .
Oczywiscie . ę ś
dowów wcale nie, jest . jednoznaczne, z, ą dowodów. Fakt
uznany ą ą • ę • dQ danej, kwestii, ż ć jako
odrzucony. ż tu jednak ć ż ,przy roz-
strzyganiu tych ń angielskie prawo. dowodowe lWycll<n
dzi' z,' ł ś ś formalnych, ' jak np. ' ę
ne (l) posiadanie rzeczy skradzionej lub poprzednie' skazanie
za ę z ę w ł lat ę '(l) poprze-
ą ą ę 'aczkolwiek te terminy z ą ą
sprawy ł ę nie. ą ż ą
Ta ł nie jest ą w
wodowym. ż ć nadto szereg analogicznych ł
jak gdyby iywcem z.legalnej· teorii dowodowej.
Tak 'np. w procesach o. ę "stanu '. {trial for high trea-
son) lub ł o zdradzie "nikt nie mO,ze . ć
ż ą lub uznany winnym '(chyba ze sahlprzy-
ł ę do; winy), . jak za, ę ą dwóch ś
ków, z których albo obaj byli obecni' przy tym jawDymczynie
zdrady, albo jeden z nich ł obecny przy jednym, drugi, ś
przy iIlIlym czynie zdrady stanu. J ezeli ten sam' akt ż
nia (indictement) ł ć ę ę na dwa. lub ę ż
nych aktów zdrady (two or more-distinct of diverse
heads or kinds) , to ś z których jeden ł
stawiony dla jednego aktu zdrady, drugi! ś "-
dla ń drugiego ą nie ą ć traktowani
jako ś tej±e zdrady"'). ,
W sprawach o ł lub o ł ł
(offences against women) dopuszczalne jest dowodzenie) ż
bieta, która - ł przedmiotem ę ł w ogóle
"niemoralna" (was .of a ą acz-
1)' Stephen:, "O()zerk dokazatielstwiennowo· prawa", ł Lub-
linskiego, Petersburg 1910 r., str. 33-il4.
2) Step hen -Digest, art.' 122, '134.
2) S t e p h e n - op. cit., art. 134.-
137
ltolwiek jest ł ż ć pokrzywdzona ł
najba,rdziej: "niemotplna", nie ż i nie powinno to w Ż
nej mierze ł ą ć na . rozpoznawanie, sprawy z wszelkimi
ą ą konsekwencjami.
ł formalny charakter ą ż i inne ł
tego ł które ą poddawanie pokrzywdzOlfej
,w tym 'wypadku ż ł ą ł
szania zarzutów na tle, jej ś ń ś do jejstosun-
ków' z innymi ę ż .
ł ta' przypuszczalnie wynika z ą ż ku temu, by
pokrzywdzona na jawnej: rozprawie nte ł ę w ł
manej sytuacji. Jednak taka: "mbralna zasada", nie ż i nie
poWinna ć ę pod ę przy rozpoznaniu ę
stwa .. Interesy ś , winny ą ć sobie, wszyst-
kie inne interesy. $ledztwo, które zawsze' winnQ ć ę
w pierwszym ę ł ś ą ą winno wszechstronnie
ć wszystkiE7 ś sprawy ż od ich daj'-
bardziej nawet intymnego charakteru. Jest to ł zasada.
Inna   ś ć   podyktowana w ś ą
ń ą ł ń którego zasady moralne
ż ą ą by "nie ć publicznie ę bielizny", znajduje ę
w ś i jawnej ś z ł ę
interesami ń publicznego' i dlatego ł ś nale-
ż ą   ć Interesy. pokrzywdzonych ą ć w odpo-
wiednich wypadkach ż chronione w te
Il
sposób, ż • ,
tegO' ,rodzaju intymne strony sprawy ż ć ą na roz-
prawie przy drzwiach ę Jak wiadomo, ' ł
na praktyka wzmocniona ł _ Ustawodawstwem
idzie ł ś ą ą
W podobny spos.6bw duc4u teorii" dowodów formalhych
ł angielSka praktyka ą ł o !przedstawie-
niu ą ł ń Ś ś tych
ł znajdujemy i ą zgodnie z ą ł
ś ż ł ż na rozprawie jako dowód, ż
138
ł je ę i ż podpis ę ą pod tym
zeznaniem!lie budzi ą ś 1). ' . f
Zgodnie z wykazem zasad J>rawa "dówod'owego,
nym przez Lely'egt> a. zawartym w' dodatku do' pracy Besta ,
"The iPrinciples of the law of e'iden.ce"odr.nowa ł ż
ę przez ś lub odmowa', ł ż uroczystego
przyrzeczenia pozbawia jego mocy dowodowej.Zg:od,-
nie z tymi ł nie ż ą ć inaCzej za krzywoprzy.:.
ę jak w oparciu o zeznanie dwóch ś lub zezna-
nie jednego ś wzmocnione innymi dowodami. Angiel-
skie prawo dowodowe, yv ogóle ą ą ę do
ę ,
Art. 123 "Digest" Stephena ł wprost:', ,,,Zeznanie (evi-
dence) winno ć ł ż pod ę ą z ą niektó-
rych wypadków" i dalej:: "Wszelkie ustne zeznanie ... winno
ć ł ż pod ę ą   (must be given upon oath) itd.').
ą ż ę ż ź ć ś teorii
dowodów formalnych w regule '"najlepszego dowodu" (best
evidencerule). Istota tej ł   która wywodzi ę z XVIII
wieku, polega na ą przedstawienia przez ę do-:
wodu' ą ę ą ł ę ą z wszystkich .
ę ą do _jej dyspozycji. Zgodnie z Thay'em w wypa.dku
ł ę na zeznanie . ż ć
ą samego ś yr wypadku ł ę na, doku"'
ment ż ć sam. dokument" w wypadku gdy
zamierza, ę ć wobec ę ł ś
ą z wystawieniem dokumentu ś ptzez
ś ż ć ą ś który ś
. ł dokumentS).
1) S t e p he n: Digest, art. 140.
2) Op. cit., art. 135.
2) Patrz przedmowa Lublinskiego do ą ż Stepheria   dol9l-
zatielstwiennowo prawa", Petersburg 1910 r., str. XVIII. O "najlepszych
dowodach", patrz ż ł ź ob ł doka-
zatielstwach", Petersburg 1910 r., str. 150 i nast.
139
. /
  dowÓd)"" :- to dowody pierwiastkowe, ź ł
we, .najlepsze ex ę tj. najlepsze ł natury da2
negQ przypadku. Nie ą na ą   ś ć ł
'. bestevidence w swej istocie ś ona o ż ś dowodów
ł nad innymi , faktami pochodnymi jako dowodami,
w praktyce ł ona ż ą ł ę ś ą ą
niejednokrotnie o formalnym jej pojmowaniu.
Praktyka ą dostarcza licznych ł na to, ż
tzw. dowód wtórny (lub · pochodny) ma ę znaczenie do-
wodowe ż dowód pierwiastkowy, który tym samym staje
ę nie najlepszym, lecz· najgorszYql-dowodem. Zeznanie ł
ż przez ś poza ą w formie pisemnej w warun-
ć 'spokojnych ż ć cenniejsze i bardziej przekonywa-
ą od ustnego ń ż   ś , na rozprawie, ł ą
czonego z podenerwowaniem i 'roztargnieniem ł
ł ą dla ś ą na 'publiCZnej rozprawie1):
Dlatego nie jest ą przy,padku ł ę a ę na-
wet i negatywne ustosunkowanie ę do best evidence szeregu
. wybitnych pr,awników, którzy ą ź bardziej
, ł stan angielskiego prawa dowodowego
2
). Duch formaliz-
') Nawet taki ą zwolennik best. evidence jak prof. ł
zmUszony ł ć ż   ę ą nawet ć dowodowi
. wtórnemu ń przed dowodem . pierwiastkoWYm. Takie ą
ł swobodnej ,oceny dowodów" ł op. ·cit., str. 154). Do
czego ę sprowadza ę .ta zasada,jak nie do pustego' formalizmu?!
ą ń prawników (Grean1eaf, Law of evidence)
ą wtórne dowody na stopnie ł ł dOWodowej, prof.
ł ś ż to ż "zamaskowane ·.przyznanie, ż
niekt6rerodzaje dowod6w, ą bardziej wiarogodne od, innych". Jednak '
na tym. ł ś polega 'teoria dowodów formalnych! Prof. ł
. ł ś ł ś ć takiego 'punktu widzenia, zazmrcza:, ż
ś ć nie ż od postaci dowodów.
")"Zasada ta , winna , ć stosowana ą   :..- pisze Thayer
"Jest ona ·niezgodna z ą - pisze drugi prawnik Gulson _ jest
ł nieprzydatna jako zasada ż ż doprowadza do'
ł ' ,pojmowania, albowiem ' ą najlepszego dowodu,
jaki ż ć ł charakteru ,sprawy; jest raczej ą
HO
mu ą ż ż na ę przez angielski dowo""
dowy ą na przyzna:nie ę ż de> wmy.
  ż w angielsk;im ą - pisze--8tephen - .
ż prZyznaje ę do winy (pleads guilty), to sprawa I ę
czy; nie ma. ń 'wyrok ę na.tychmiast
w ś za przyznaniem"l). , { ' , ' ..,.
W jakim stopniu reguJa ta ż ,angielski
wy do teorii dowodów formalnych, jest ,me ą ą
dalszej argumentacji'). " ' " '. ' . '
ż ż angielski Isystem contmon szereg
ż ń ś do warunków, przy których Istm.emu przy-
znanie. ż nabiera tak kategorycznego charakteru. '
Jednak te ż ś ć brak przymusu, ę
ź obietnic itd.) nie ą ę roli,
ż w szeregu wypadków nie' ż z gory ł co ł
ś ż ż ć za przymus, ź ę ę
przytacza z praktyki ą
ą o ą ł ś tego rodzaju ę ć l o Ich ę Ś
ż ł ą ł L'Ublinskiego, ,' ę do ą ż Stephena .
Oczerk dokazatielstwiennowo prawa",Petersburg 1910 r. , , str.
XCIV-XCV). Kenney ("Outlines of criminal ' law"; 1936 , r .!., str. 433),
traktuje ł ę bestevidence jako ą ł ę o ż ś dowodów'
pierwiastkowych, czyli -oryginalnych, nad wszelkimi' dowodamI wtórnymi,
czyli pochodnymi. "
l) S t e ph e n,   ł prawo   ł z angielskiego
PeterSburg 1910 r. str. 9. _
'2) , Nie , IIlogli temu ć nawet tacy zwOlennic! '
prawa dowodowego jak prof. Lublinski, który przyzoilje, ze w odrozrue-
od innych ' ń "zeznanie ż   rodzi ustawowe prz.e-
ś o ś jakiegokolwiek faktu, Ś ą przeciW .
osobie, która tego przyznania ł (inne natomiast ą
ocenia ł ę ę prof. Lublmskiego
do ą ż Stephena "Oczerk dókazatielstwiennowo prawa", ł
1910 r., str. I-XXXVIII).
3) S t ep he n, "Ugolownoje prawo Anglii", str. 409 r nast. Przyzna,..
nie ż ę ,za dobrowolne, ż ł ł ż .pod ł
chownego z religijnych. ", Nalezy ż ć cza dobrowolne row-
ż zeznanie ł ż przez ż pod ł przYrzeczenia
141
. '
'§'ll. FORMALIZM ANGIELSKIEGO SYSTEMU DOWO:OOWEO,O:'
W ten sposób angielskie prawo dowodowe ż od.
swych wszystkich bezspornych cecp.> dodatnich, które w spo-
sób   ł ż ą je od systemu dowodów formalnych, pra.-
wo, które jest wyrazem ę w rozwoju. teorii i praktyki
procesowej, nosi jednak pod pewnymi ę ę for-
malizmu, ą w sobie pewne ł ś teorii dowo-
dów.formalnych. ż 0<;1 tego ć ż ż .
gielski system dowodowy cechuje skrajna kazuistyka i we-
ę ś ż ą ę ś ś . nie jest to nawet·
system, lecz jest to raczej nagromadzenie ł które ę
nie . ł przez ł ś praktyka' ą
i to ł niesprowadzonych nawet do jednej ę pod-o
stawy. ł te ą chaos nieusystematyzowanej
"praktycznej ą ś stuleci. Thayer ł o tych' ł
ę ą " ... ą Olle ż ź przyswojone, ź ł
ż i ź przetrawione. W pewnych wypadkach, jak np. przy
dowodzie z ... dokumentów ś ł ę one
do nas z praktyki procesu ś w sposób powolny
I i niedostrzegalny; dróga' ta ł ich pochodzenie, ich rzeczy-
ą ę i ę i wówczas takie ł stosowano czy
to na tylko ich litery, czy to na zasadzie sztucznie wy-
tworzonych argumentów, co' ł do zabawnych, ka-
ś . i ę ł ł wyników"l).
Thayer musi ć te ł ą ę ą
z poszczególnymi pozbawionymi ą znaczenia zasadIucze-
go kazusami. ę ł ą ę z licznych ą i z re-
ł ogólnych, ę ś ą " ... ą ż doktrynalnych za-
ł ż ń ż w dwuznacznych okresach . angielskich . i ł
ń ł ę ś jednak stosowanych w· spo-
ze ś ł ę ż ż uzyska widzenie z ż ą
ś powie, gdzie znajduje ę rzecz skradziona (p. Stephen, Digest, art.
22, str. 31).
1) Cyt. wg ę prof. Lublinskiego do ł ą ż Stephena
ż dokazatielstwien,nowo prawa", Petersburg 1910, str. XVII.
142
sób 'bez ń tegg, ź ł ł
idee, . trafne i prawidJpwe w· . wypa4kach,przez.
ś ich stosowailie ą ę ł ą ą i ą
ł ę znaczenie"l).J ą pod balastem ż
ż ę od . ł ż ń ę ś tylkó
ł ż ń i ś ń angielskie prawo dowodowe-
kryje swoje "racjonalne ziarn()", które w spos6b ź od--
ż je od systemów dowodowych teorii fonnalhej.
Nie widzimy ł podstaw: do nadmiernego wychwala-
nia angielskiego praw,a dowodowego. Nie widzimy' podstaw
do' idealizacji tego prawa, nie widzimy podstaw do ś
go jako ą ę czasów i narodówspOt-
sobu ą rozpatrywania sprawy, twierdzimy tak, nje ba-
ą ż istQtrue prawo to kryje. w sobie szereg zalet W·
naniu z systemami dowodOwYmi epok ą Jest je-
dnak ą ą ż najbardziej' ą ą tego pra-
wa jest jego metOdologia dowodzenia, w Ś ś ś
cowanie. zagadnienia granic badania ą
Nie ą tu bynajmniej angielskiego prawa
wego jako instrumentu dowodzenia ą ę dla wszyst-
kich ,epok, krajów i· narodów,' nie .. ż z drugiej ·strony
nie ć ż prawo to kryje w sobie ł szereg dodatnich
ś metodologicznych. ł jest samo ! zagadnienie
granic ą badania sprawy sensu lato.
ą w. -sposób ź i jasriy ć sobie
przedmiot swej pracy, ą winien ć co i w jakich gra-
nicach podlega jego 'badaniu. W przeciwnym praca ą
ć ę pod ź ą takiej ś ś i braku
konkretyzJlcji ł ś które ć ą znaczenie
procesu ą i ć go wszelkiej ś praktycznej.
ą nie mozeprzy rozpatrywaniu tej lub innej sprawy zaj-
ć ę rozstrzyganiem jakiChkolwiek ń ą .
nych z ą ą w ten czy inny sposób. ą ą
kolwiek '. ę ą z poWództwa w sprawie ą
l) t. u b li n sk i, cyt. Wg. ę dp ł ą ż Stephena
"Oczerk dokazatiestwiennowo prpwa", 'Petersburg1910, $tr .. XVII.
1'4'3
() alimenty itp. lub ą ę ą (rozbój<, zabój-
stwo, oszustwo), ą nie ż ś ć przedmiotu,
który ł ę w sprawie,' i
które ą ą ą z danym przedmiotem, z danym pozwem
lub z danym aktem ż ą od tYch.zadaÓ., ą
ł ł ć ę ż w laboratorium ś
w klub dyskusyjny, ł wymowy ą ż ł prze"
ć ć ą ż sprawa ą ł ż zagad-
ń w ten lub inny· sposób. ą z 'zagadnienia pod-
stawowego o tym lub innym znaczeniu. ł jednak ł ę
ż w procesie ą ń ś ś proceso-
wych od ń o . innym charakterze.
Brak jasno sprecyzowanego ą na to, Go. podlega, i na
to, co nie ' podlega, badaniu ą )estzwykle ą
z przyczyn tego, ż przewpd ą jest ł roz-
ż na tematy, oderwane lub na tematy nie ą
ś z ą ą
W praktyce tegO' rodzaju pomieszanie ę ć spotykamy ę
sto. W takich wypadkach proces ą nie daje, ż
rezultatu. W najlepszym wypadku proces ł wówczas.ro-
ę ą jednak roli ą jako organu wymiaru sprawie-,
ś proces. taki nie ł podobnie jak nie ł za-
dania urzeczywistnienia wymiaru ś
Dlatego ż jest ą ł ł ą ę
w ę ś ć takiego skonStruowania procesu,' takjegó prze-
prowadzenia przewodu, by ą ę do ę
mu tych ń ł ą ą ma przed sp-
ą ą ś ć wszystkim wymogom. o charakterze ł
którym ą ą ś ć ć ł wydzie-
ć z ma'sy ł ą ę przed ą faktów. ś za-
ń tylko to, co ś z a d a n i o m
p r o c e s o w y m rozpatrzenia ,. sprawy;
Ta· procesowa ,strona. spraWy jest· ę ł ł
ę przez tendencje polityczne,· które ą rzeczywistymi ł
mi ę
ń w ą ą ą
z dwunajwainiejszych ń ą ą ę
eie nie ą ę zadania ustalenia
ż zadania pOlitycznego,.A € ę
niawm,ny Ć .ze .. ą ą Na.lez),
. ć jak,o ł ż ę ł ń
tyczn! ą .. ę . ł ś wówczas"gqysprawa ą ł
maksImum. ł ę ą ą ł
,go ust&lerua ł które ą upodSt8:w sprawy ą
W 'prZedmiocie doboru, ę ą . ś ma-
ł dla rozpozrumia· ą ą ą ć
dla ą ł procesowe,.które ą odpowiedni kieru-
nek ś ę Znaczenie takich' ę ł . jest wielkie. Ale
ł ą ł ą   ł f nie'. po-
WInny ć w: ę zag
ll
dnienia ł ś lub mocy po-
szczególnych.dow9dów. TakiEf . wYmaganie .. jest . ł . roz,.
ą i w • ł . uzasadnione ę ż ą ...
ka ono ś z tej me ą ę ą ć ,wzrokiem
ż ś faktów, z· którymi stale ą Ś ć ś
cze .i ą a które" to ę . nie· ą ę ł ć
w ,Clasne;. ramy') jakichkolwiek, ł tym , .. b!lrdziej ś nie. da-
ą ę ą Y( ą ś
formalnych, jest· ą ą ą ą jest
statecznie ffiQcnym ż p;zed wszelki.tnipr6bami zmie- .
ą .do . stworzenia takiego·. dowodowego.
ł ę na . ustalonej. ś dQwo-
ł ą ich mocy i ich chaz:akteru prze;konywa;,
ą . ,. -
1) .w. nie ż u ś "do ł ż
od lInIema. mityczneJ. postaci .• który . ł ł '.do '. ł ż
i ł do ś ż
nog lub ą figury. ' . ... .
Teoria dow. ą lO
145
Ł ANGIELSKIEGO
- -',' -POWODOWEGO
. ę
kty1ti ą W ł   ą ę ł
podstawowe , zasady "swego systemu., dowodowego'. ż ,OCZy-
ś ć ł ze scholastyki, i ź ł ś które, '
niiwarstwlaty ę na nich f ż ł bd czasów ś
tó ś ż do przekonania, ż ą one w duzym cen-
Jle,ze ą one wynikiem· kultury i ę ł .
, 'ZapoznaDie ę z tymi , ł ę ż korzystne
i ,dla ' naszych pracowników ą ę z- tymi
ł ż ć korzystne 'dla lepszego opanowania techni-
ki prowadzenia procesu, vi ż ś ś techniki prowadze-
Iiia p6 ę dowOdowego. ,
" ł 'te ł ą wykonanie ' podstawowych 'postulatów
pro,cesoWych, które zasadpi(!zo ą na, ,tym, by ć szyb-
ą ą ą i ą ź ,na ą w ż
dym, pr9cesie , zagadnienie • . ł dwiepod;;tawowe
ł 1. nie wolno ć .do ę do-,
wodowegoniczego takiego,co nie logicznie "mocy do-
wodowej (tzn. nIe ż ć dO\yodem Ą W.) w stosunku
, do ń ą d9wodzeniu (tzw. proban-
- da A., w:) i 2. wszystko to, co posiada znaczebie! dowodC>-'
' we powinno ć dopuszczone , do' ę ' doWodowego,
ż ustawa rtiezawiera, przepisów , ' ,' ,
Obie te zasady. ś ś ś ą ł procesowe-
go' ł   ś , jaki ł
ż byt' póddany temu badaniu, ł te ' ś ą ż
ę dn i enia z astosow a l n,o s ci
Istota problemu z a sto s,o w a: 1 n. ś ci ,.d ów: o d ów ' pole-
, ł na Ustaleniu zasad, któryIDi organa ą i ś ę
cze, po:wtImy ą ę by w sposób najbardziej racjonalIiy ,
ą póstaWlone ń zagadnienie, procesowe kar- ,
ś z, ą tego wynikajil tak ż za';
gadnienia ,procesowe, stosunek danego faktu jako ·dowodu
. ,danej, ą ś ' ł ł
Itp . . ą tego' ł ż ,
np . . ł ę ą .
ł ą
oskarzenta' ś ą ę ł ą
zku z ty.m ą l).a'Wet1aktów, kiórych,
udowodmeme .ruewarunkuje ż stopniu udowodnie-
nia ł ż ć ł ą ż
ę (m
ere
sU,rplusage) i winny ć , "
·Regula ś ł : facts)"
ą ł ą Jej   ł ł ę ę ś
ś t.e ż ', thun, " aC7 Y, Ć ty, m', , z'e J' , 't .- " ,
. ' 'li " , ', ,' " . es ą
• ą ś ć zg.0ry cechy, ń z któ,ryjni'te lub"
ś ż ł ą ć z ' pola widzenia ą
Dle ą ę sprawy. ł ą an.gielskich po-
me . tym: ze, nie dali oni takiego ś a na
ze starali ę dac rodzaju ' ś W Ś jak
t.
0
dale], Stephen ś ł cztery' kategorie faktów ,
ę przez angielskie ·prawo ' dowodowe z ę ,relevant
Jednak w. stosunku , do z tych .irrelewantnych
(lrrelevant ł ę kategorii angieLSka teoria
zmUSZOJ;la , jest ś ć szereg ' ą   ą
ą ł ę IstotnIe, zgod.nje z ą ł ą ni,e ł
ę ,na ę ż 'Jednak' reputacja ś
Ś ą ą ą ę do ń .
ć na ą ę dowody
dobre! reputacJI; womo ł ę na ę
w tym 'Wypadku, ,gdy reputacja ę
stanOWI ś ć danej! sprawyl), ,", ' ' .
Wprawie ' ę o , tZWI: ,;elevant
factS, ' ś ś ,worno. '
1) Np. ś ż ą gry. " ż
z ą ł dowód' qa " to;
?skarzoDY rowniez ' takie dómy ł ż   ł ł to stanowi.
.lego proceder._ '. ' , , " ; ' ,' ,
111*
147
ą Ć ć ń ,
sie; ą z ą ą jest w za;.. .
, s$dzlebierna. kontradykt6I:yjnym
ś ć jedynie ' w '. ą
wych; . Proces ą strony, ą jest przea::
stawianie ą ą obie
strony ą sytuacji,' ą ,zr6wnych.!p
raw
.
' procesowycti: JedDak" w ś to ,równouprawnienie
stron ,' ę istnieje, · wynika ż z tego faktu, ż
strona (reprezentowatia przez oskax;:yciela ' ń ma
f,aktY5!znie ' do   ń ę ę ś dla .
udowodnienia' ,winy' ż ż druga strona (repre--
, ę lub przez samego ż która
z we wszelkich " ś ę znV-cznie
gorzej przygotowana . do PoJe9.ynkuprocesowego, ', ż
ż ń Jednak w interesie sprawy ż ł
ż w' 'pewnym 'sensie . ob\( stron"W ż wypadklJ, '
W ', interesie 'sprawy ż to, ' ż fakt jako ,dowód nie
ł bez sprawdzenia, ą ż ,od tego, ' CZY
s-tt9na ,ma, czy, ż nj.e ma ż ś ł ń dowód , przedstawic '
-do , ż ą Inn.ymi ł ą jest, sam ą
wobec ę   '- ę ż ą ć tego ,do-
wodu i ć go koniecznej ocenie. ż tak ę rzeczy ą
ci ą _przedstawia ę ł ś tak lub przynaj-
-mniej powinna w kazdym" tak ę przedstawiac, to-
ń ś ć ze, strqny
ą na ą ć ą jest ą
ż ą tak, jak ą sb'ona. " .
ć nauki o ś  
ł wszystkich faktów ś na gruPY:- \
ą ę in' issue), tzn. fakt,y?
kt6tynli udowadnia ę spo-
'- (the point in lub ódkro,rYCh
uzalezriioIie , jest , ę spraw.
ie
prawa lub
ś ' or ' \ . .
.,:,
41'·F-akt,. ż Chara,kter danej.osoby·. czyni "prawdopodobnym lub
tei '1'lieprawdopodobnym ę   ę
te ł podobnie jak l ą i nich.,. ą ł
wicie . logiczne l ą Reprezentuj one' ś ś
. i ą ą .wymogom Iqgiki pro-
. ł ć ę ą faktów zbyt
oddalonych ·od· podstawowego przedmiotu procesu" ą '
ł ż ą procesem ż ą
samO' ł ł ę na . podstawie
ś Ś lub opinii (opinion) nie wzmocnionych
Ą faktami lub ż ą kon-
ę ą ł ż ł ą na pew-
ę ł ł ń ę ą przeciw
ś
.. , ...wrte ·,z.agadntenieto zagadnienie .. ą faktów. ę . wy-
ą cd()wódQw. ę posiada juz mniejsze
maczefiie' ż Ń ą . i nie podlega- ,
ą doWoo:zeniu znane i wiadome ą
. e)C. offieio, tzn .. z mocy stanowiska ą .•. ł faktów
ż ć . sposoba;mi odp0\\7iednimi) przy czym angiel-
, ska.,. dowodowa ustala ł ł dowodzenia
-.. ' .," .. , ... . . ' " • ., • .. .' . ..
rodzaju .. faktów ą wtórnych· itp.);
i ą ś ć ę ą
. ---.: ,·tQ.zagadnienie . ę ż dowo-
. <i7;enia, (oriuSl'robandi). Znajdujemy tutaj ł szereg prak-
ę wskazówek, które ł ą ę
ą . ą z przedstawianiem dowodów; Je-
dnaki w tej' ę ś prawa angielskiego spotykamy ę z ą sa-.
ą ą którazacienUlia' .' ę zasadnicze znaczerue
ł ż ń Tym.nienmiej najbardziej. ą ą
ą ę ś ą angielskiego prawa dowodowego. jest ł ś
'1) Por.St e. p h e n, Digest, XII-XIII oJ;'az Stephen . "Qczerk dokaza- I
tielstwiennÓwCl . prawa", '. Petersburg. )910, ł LUblióskiego; RQ z i Do.
ł sudoproizw;odstwo", l!h6, wyd. 3, 386, .387; .. F o j ni ck i:
ł 1899, t. II, str. 260.
)50
nauka o' tzw. ę ż dowodzenia
ł ą ę tejnatlki.
;,Ten; ś ś ć
must prove)1.)., ... ,; ',i
:W · proces'ie karnym ę ż dowodzenfu,,Iezy na ą
lu, zgodnie z ą ą ą actori pxoQatiÓ .•.•
nak z ł czylu ę liczne ą Na ł
ny winien. ś ć faktów, na które. ł .., si.t.:'n'a' sWOje'
ł . winien np .. ś ć od
tego ę ż dowodzenia w ę Ż ju' procesu ę di.a-
lektyce samego procesu przesuwa ę nieunildilony
z jednej, strony na ą ' ,'.', ,j'!
ł ę ż HA" jest ś
o ź ż HA" ż jest ę ż
. na. oskatiycielu. Jednak przy daISzytn, . .
cesu ą ę udowodnione,
leziono u, "A"; teraz ż "A" winna ł ć ż
ł w dobrej wierze, tzn. ę ż ł n.a
"A". Jed:rlak "A" tego ć ą mo±e,prtyznaje ę
winy itwie'rdzi,ze ż ł ł podprzjrmusem ,
ny. jej., ę ż "B" .. Teraz "A" jak'i ą ż
winni ć ę "B" itd. Inpy ł ł
ż o ł ż ę ż d9wodzerua .sp9CZywil nil.
ż pOllad ą .• ą ś Ć   ż ,iX" ,
zabójstwo t? ł ł Wówczas ,;X" ś ż ł ł
bójstwa: w' stanie probandi przechodzi
na ę ł ę onus probandi ń ł
phena, lecz ż i u innych . prawników. ł
u Taylor,a,. Besta, }{tÓry ż ę ę w ę ą
mule .• ł ń "Ei mcumbit. probati6 . qui dicit,
Ogólne ł o ę ż dowodzenia ż ę
z prawem angielskim ć do, dwóch. ł ż ł 'l;.CiqZar·
dowodzenia srpoczywa na' ż 2.
c
ę ż "
') Stepne,n: !"Oc1;erk dókazatiell'twlemlowo. prawa"',
1910, str. 108.' . ..... '.' . -... ; "' •.
1'51

ż i odwrettU-e, "
Ę ą ł ł ś
i 'e ,przez ł ż ą ż
nie ' ż do podtrzyrilyw'arua
,za • ą , ę , Jest ł bezsPorne, ż
, ż ę ń ż udow'odnic:: ,SWYc!h ż
' oskatitmynie ma o co ę ć ż nie ę
ą ć swej ś Adwokaci, francuscy
,wtakichwypiadkach ą ę do ą ś uwagi pod
'adreseIr,l ż "Panie' Prokuratorze, jestem tutaj nie-
. po to, by ć jestem tutaj: pc to, by ć ż pan
,: ż nie ł Prof. Wladilp.irowtwieidzi 'nawet, ż
ż ,jest ą do udowadniania ę
wiek"·j. ' ' " . . , '", ' "
Z . formalnego punktu widzenia to ' ł ł
" to jest jednaK z,'sarnej ' istoty rzeczy, ę
ry 'nic nie udowadrua", który nie obala; a nawet nie stara ę
ć ż ż ć ę w ł ż 'sytuacji
w oczach ą który w ' ten sposób skutkiem ;takiego zachowa-
nia ę ł ś ż jest pozbawiony ś
wszechs,tronnego zbadapja ,sprawy'). ,
' ,.
§ 13. ' ANGIELSKI _SYSTEM DoWODOWY JAKO KLASYCZNY .
SYSTEMPRAWN'Y '
'Al\gielsld 'system dbWbdowy', podobnie jak i ł prawo.
angi,elskie jest typoWym ptzyldademklasyczn,ego ś '
gh\duprawniczegp, ą przez E,ngelsa
I - '1) ł d i ki'r ' o w:' "Uczenije ob ł   dokazatielstwach'",1910:
  132: . ' , I" , , , "
, ł pmwo ż rygo-ryStyeznie . . tej ą
i . skUtkiem tego zagadru.enie onus , probandi'f ,praWie
ł odmiennie, traktowane ż wprawie innych ń Europy
f Prawie ń '
'.
"fl\r.t.881w" 'artykule "Spcjalizm. ą . • ą
, prawniczy , ......:: ł tym • artykule Engels - jestsekulary· '
ą ś ą teolom:cznego. Miejscedogrrtatuprawa
, bc>skiego " ę ł prawo ś ł
, ą ą . ć ą tego ś ą
, ' zasady "formalnej, która ł swój Wyhl.z
w' ś ż ą ą ś .wobec, pra.-
wa, które , ł ł ekonotriiczne i ń
ś ń .kapitalistycz,nego. , , , '
Takie samo jest i ' aIlgielskie ,które ś ę panowa-
, ł ś prYwatnej; a jest ono w gl1J.Il":
cle rzeczy -niczym/ innym bogatychl). .
Angielskie tprawó' dowoopWe ,zarówno w swej istocie jak
i cechaCh ę . ż w ,wszystkie swoiste rysy
i szczególne. ,cechy . angielskiego prawa ł ś
ż i w tej dziedzinie prawa uwidacZni;:t ę duch fonna-
;Uzmu r ą która maskuje jego eksploata-
ą ś ć i ,' W praWie .tym obserwuJemy, takie sa-
mo nagr0lI1-adzenie fikcji prawnych, które, ę ą tu
w swoiStym,' ą procesowym w . stylu , ą ę
skich i procedury ą ' '
Zwolennjcyangielskiego prawa dowodowego (np. ł , '
ski, Fojnicki, Stefanowski,' Lublinski i inni) ą ę ż .
ś zbudowanego na podstawie tego , prawa ' systemu dowoo:
dowego , w , tym' ł ś ż system ten, ł ż ą
zapewnia' ś ę z pola widzenia ę ł ś
ł ,'. pomaga , swoimi wskazówkafui ę ł w, tym,
by lepiej wykóntwali c swe ą ń ś
1) 'a S i ,E ii g e' l s ł W}l'd,l'os., t, XVI,cz. I, str.  
'l) Op. cit., str. 296.
II) M a 1: k li i ,E n: g El 1s , ł ,ros., t.II, str. , 383.
.) ć w ' prawie angielskim - porównaj ' Dicey
"podstaWyan',gtelskfegO ą - ł ros. 'Patrz ż
ą ę ,prblcipy ' socjtrlisticzeskowog<!lsu-
funkCji
nym 'praWie ! konStttu,cyjnYm. " , ,
I'
ż ż pewnych ' cecha,Clr 'd6datnichtego systemu:
jednak ł ł ę jego zalet i zapo. '
niinanie ś o mankamentach; które, rzecz jasna, ą
ę ł Ć historycznego
rozwoju prawa, tym ę jednak ą
ę ć i zapomniane, a to szezegó1niew6w; ,
gdy dotyczy wykorzystania 'tego ś
'W: , Innych warunkach hfstorycznyCh. _ \
, ą jest, ż system dewodewY ł ę
w zastosowaniu do ą ę ł i Ż w tym ą zna:j-
, ł i znajduje swoje 'zastosewanie.System ten lub ę
ł ł ą 'proces _dewoazenia" ę do
tego, ż ą te , praktycme "wytyczne ę ł przez
ę -koronnych, z tym jednak" , te ł ą dla : ę
dziów koronnych ł ą znaczenie -mp-ralne: a , nie , prawne.
ł , te ą na celu przedewszystlq.m ę ,iiiteresów
ą koronnego., ą ś ,skierowane przeciw nieograIl.ic?:onel
swebodzie ł ę ł ę naaano prawo zaleCa-
nia , ę ł tych. lub ' innych ł dPwodówych, kt6rym,i
to ł ę ą ą ł ć ę przy oce-
nie dowodóW., ato :pod rygorem ą ł ę ł
,i zwrócenia aktu , ż praWO ę jest ą
ą w ę ą koronnego, jest silnym, ł
na ł ę ę ł Prawe to wykorzystuje ę w celach p<r
ljtycznych, nadaje ono ,.kierunek polityczny ł ś ą
który w ten ł ę z instytucJi , ć
w ę ą swej istocie, jak o ż ł ę
I Engels. ' ' ,
Czym jednak ł i czym jest ,sam ę ą
ę ł   ą ę ł "-- ś ł ł w swej ';
istocie ą ą nie w ą poniewaz jed-
'nak wszelka istota , .:ma ę ,swemu
1) ' Ta ź ł ę w , praktyce -porównaj
Fojnicki "Kurs ' ł sudopro1zWodstwa", 1899, t. II, str. 212,
ł , 1
154
ł to, w' sqdzie ę ł

przeja-<Vla ę
prawdzi)Vie" pl'awrrldy'   ' , " '," , " " ', ' " ,
, ę ś ć "prawdziwie,  
Ś ł w · nagromadtenili
wszelkiege- rodzajU ł prawnych, : w. , nagJ:Oroa-
ż rodzaju prawrrlczYchfikcji.i subtelno<kl,nie:.
, ę dla prostych ' ś ł   zerientowanych
w tych. fermWach prawniczych j ' nie ' wiajemIl.iczonych w ' mi-
ę ą ostre' ł ,angielSki ą przy-
ę ł operuje stekiem ż ,antyhll:-
manitarnych ' i ' absurdalnych''.. Jest to terol41, ' którego ę
ż ń dla _ charakterystyki klasowej ą ś
i braku obiektywizmu ą angielskiego.' " ' , .
EngelS demaskuje , formy ę .. ą ,w które
"przyedziany jest angielSki ą ę ł i które to ą wy-
ą begate pole !do popisu dla ł ł
zastawianych przez adwokatów"l):
"Adwokat Jest 'tu wszystkim ł   Engels odnoSnie '. do
angielskiegocemmon law --..:. statute , law.' "-Ten, kto. stra-
ł skutecznie ClZaS ,na ' ę ą ę na ą
ś , ten jest w ą . angielskim wszechmoCny"·).
Engels daje ł ą w angielskim procesie scho-
lastyki iforniafumu. W roku 1880 pewnego osobnika oskar- '
ż i Uznano za· wi:np.ego podrabii:mia banknotów,uw()lni<?no
go jednak od, kary ł bilecie_stwier-
ł ą na bilecie I}apisano w
(Bartw), ś w , akcie ż w ł ń
lemew). ' .
W roku 182'7 ą ę oskadbno ,e dzieciobójstwo'r
uniewinniono j4 " ś na tej zasadzie, ż w protokole ę i
ł ę   "'0 ą pr'z y s i ę ą   ę jurors ofoqr
Lord , the' Kingupon t;trek- oatlt pre.sent thaL.)   ż
ł miejsce. to .i to. ł ż ś ę ł ź ł ż . . :.
1) Marks ł - ł ' t. Hi str, 384, ,wyd.ros.
a) Op. cit;, 387.
155
nie ą lecz-13 ą ż w protokole "",u·oz,.,"'",,,
ć nie W: liczbie ż "their 'oath\ : lectw
bie mnogj.ej ,   oaths".
_ W ten prawa ę
ł ę ą grunt 1\a: to, by zatwardziali
, ł ń ą '
, Tego kluczki ·praWne ł ą ,rzeczywisty
,sens- i , zadania: ę ś ą ś ż '
ś do ż ć przez wykorzystanie nadmiernie formalnych
ą prawu. Z teg9 ł Ś  
ą w' ś specjalnie wytrenowani w " teL sztuce
ż ł ą ą ,w plac
ś ł ą ę ż ą w ą ę
o   -
W tym ,fcnmalizrnie procesowym, ą . ę " ż ę
ą ę angielSkiego Systemu' ą ',i
ą 'które 'to ą ą ą   po-
. zarówno pod ę   ś ę
:iak 'i pod ę ł ś w sztuce ą zaWi"
ł i skomplikowanych spraw.
Dicey wychwala ą Corpus Act, któ!,y ' jest vi gruncie
rzeczy aktem procesowym, jako ę ś
obywateli, jako' ę przeciw samowoli administracyjnej
i ą . ł przytoczone przez

ą
ż o, dwóch ś 1.0 ń formalizmie
, '- angielskiego które moze , ć
i ustalone za nie . ą w wypadku wykrycia wakta.ch
prawnych jakichkolwiek ł ę charakterze
tego prawa, kt6re ' staje po stronie tych, ' ą
jeni w ć ą s-we
i
go w ę ę ą ż ł ś
Ć tworzy ę .. ę ą En,ge,lsa: ", :
"
1) , D i c e y: ,;osno;wy ą
156
.. : .
. .... .
;,Kto jest, ,'tak ą jest ć sobie
, ń dostatecznej ' ś ą ł
ę sprawa jest ż 'W ,stopniu ' ą
wa"DI ' '.' • ," .. , .   .... .. . :" . . • , ., ' _ . '
Dlatego nie ie$t ż ą ż prawni-"
ków ś to ę do ł
ł jeszcze w angielsl,tim 'prawie. proceSowym formalizmu.
Coraz to ę ś ę
. ezej ż ą ą ć od szeregu "prawniczych"' ,
ż dowodzenia ś ć ę ę ę ś i zdol-
ś w ich, ptaktycZD.imza8tosowaniu. ; .,
, ' vi literaturze · radzieckiej ą ż ż ą . '
ą w., IdowodowYm,' jeSt, ę '
,przekonan,ie ę ą jedyne'. kryterium ,oceny'dowOdów,
ż ł ą ą tego .. systemu jest , ocena' dowodó.wzgodna·
z ę ę

' .'
"' Jednak w .tak kategorycznejforrnie nie ż opinii
ź ć za ż ą   ś ż
ć ż vi angielskim systemie   ż ą ę
odgrywa zasada przekonania ę zasada oceny do-
wodów· ł ę przekonania ę Jednak
nie ż tu, ż ą ć ł zasad formaInych, co
w spos6b ą wynika z ż ł ś ę na-
uce o dowodach, oraz histoni rozwoju tej · nauki.
ł ś ł dwóch zasad, a "to: z-asady swóbodnej Oceny -
i zasad , formalnych charakteryzuje angielskie prawo dowodowe.
ł ś ł ten charakteryzuje to 'miejscep()--,
ś ę to prawo zajmuje'. w rozwoju teorii dowOdów
procesowych: ' , ' . , ,' "
ł formalnych ł . . procesowych · przyhadaniu
spraw karnych oraz przy ą rozpozI}a-waniutychspraw,
jest;_kOnieczne " i':, celowe. Gdyby .. ś - ł ł Ć
1) ar k s i E ng eIs ' '- . ę ł wyd. i-9s., (, n, :str; 385.
') Porównaj Strogowicz: ł   ł 78;
Polanski: ł prawQ i ł w Anglll",,1937,
str. 1'62. ,.'. . . .
.157
.., ,
ą 'bez' obligato-ryjnych ł ,prQces()wych, ,które
ą tok' ę ,rozpoznawania ł to
niczYm Swobody, ,przeko,
ri:ania ę nie ż ć w tym sensie, re ,
ę ż Ć lub nie, ; ć tych' ,lub, • innym ł
prowadzenia w teJ ś liczbie .' ł ą ą
przy wydawaniu orzeczenia.. Te ł ą ć stosowane,
VI ł   ą ł ś ć
ę winien ć '. swobodny, ,w ocenie faktów, 'na które,
natrafia' ą pI'zy' rozpoznawaniu tej lub innej sprawy. W ty:m
przedmiocie ę nie ż ć ą formalnymi regu-
ł lub ż ,formalnYmi' warunkami. Tylko taki ą dowo-
dowy, który wychodzi z' tej 'zasady, ż ż ć za odpo-
ą wielkiemu zadaniu, jakim jest
wymiaru ś Radzieckie' prawo dowodowe opiera
ę na tej zasadzie. Kieruje ę ono wynlogami socjalistycznej
ą ś socjalistyCznego" wymiaru ś
R ozdz i a ł c Zw a rt y
: .' . . . . .. .
TEORIA TAK ZWANEJ ,9CENV DQWÓDOW
§14. mSTo.RYCZNE, PRZYCZYNY POWSTANIA TEORII •• TZW.
SWOBODNEJ OCENY DOWODOW, OPARTEJ NA Ę '
PRZEKONANIU Ę ' ,
ZaróWno napka prawa jak i praktyka ą pierwSzej po'-
ł XIX w. ł ł j', ż ł ę
dowodów ą ą tego faktu jest
ł ś ć teorii z nowymi wymagania-
mi ustroju. kapitalistycznego, i nowymi ideami, ą
ą politycznymi epokt, ą ę kapitalizmu.'
ZmiaI;l.a zatem materialnych ł
nowe ł na .podstawie kapi-'
talistYCZIlej· ł ś ś ' wytwal'zania;' ę ł ą
ę ż W ś ż i ł ą ę du-
. S!how.ego, ż ł ń .. ,' '. ,
ń ż ę ź ł ł ę
duchówego zyeia ł ń ź ł idei i teotii
ł ż ą . iristytucji politycznych na-
ż ć nie' w' salIlYch, tych ideach,teóriach; ą
instytucjach 'polityc:ll)ych,.Jecz ż
cia ł ń bycie ł którego te
·159
.idee,'teorie,' ą itp.1). Nowe idee ł ą na
bazie nowych 'stosunków gospoc;larczYch. Idee, te ż   ą
we' ł ń i ą jego ł twór<;ze.,Ohe '
" ... ą i ą ą ę w ą
ę ą ą ą ł ę ą LWyko-
ą ę ł ę w tym celu, by ą ć ł ą stary ł w. dzje--
dziwe stosunków wytwórczych i ć ł NQ-
we idee ą swe" odbicie zarówno, w teorH jak
i ,!praktyki prawa. ,
Utrwalanie ę systemu kapitalistycznego i ę bur-
ż w 'latach czterdziestych XIX 'które ł ł
ę we wszystkich, dziedzinach ówczesnej nauki, wywar-
ł ł ł ż i na ł ę -ideologii
w Ś ś na, ł ę ś
wego prawa dowod()Wego. ' , ' ,
Rozwój ekonomiki kapitalistycznej i ł
ż z ą w, XIX, szczególnie Ś drugiej jego, ł
wie, ł rozwój naulr przyiodniczo>-historycznych,
nauk ł i filozoficznych, które "to nauki ł
gI1,lnt pod nogami rozmaitym aiChenllkom.
kamienia "filozoficzriego", szarlatariom i znachorom. ż  
tych nauk ł ż swpj stan ś praw-
niczej, w ś ś ą ł na T,OZWÓj prawa karnego
oraz prawakamegoprocesovieg9, które; ą na ł p,r<r
ces inkwizycyjny z jego, ą dowodów formalnych i rozpo-
ą nowy ł rozwoju ż ą i procesu. ,
ż w drugiej, ł XVIII ,w" ę 'wybit-
nych przedstawicieli tego okresu przeciw' ś
wymiarowi ś i jego ą ę
ą oni przeciw ś wyll'lia'r()wi sprawiedliwo-"
ś i ś nauce prawa, ą ł ,takie
autorytety; jak Carpzow"Julius, .,Jousse,
jeden :z:. pierwszych' Becea"
, 1) S ta li n: Zagadnienia ł pn:ekJ .. 1947; str. 502.
., Op. cit., str. 516,'
160 -
ria w Swej ą ż ,,0 ę   (1764 r.). Becca-
ria, który sam jeszcze, po!iziela ogólne zasady teorii dowooów
formalnych, rozumie ż jednak braki tej teorii i oddaje
w swej ą ż ń ,;nieuczonym" ę ł
kom; ą Ich ż od ę zawodowych, i twierdzi,
ie ' "w sprawach karnych 'bywa ł wyrok "ludzi, nietl-
I -czonych; kt6rzy· ą ę zgodnie ze wyczu-
-ciem, ż wyrok   którzy, ą ę
ł uprzednio ustalonych zasad"1).
"Jeieli - ł Beccaria w'tym swoim dziele - dla ba-
:aania zdarzenia ę wymaga ę sztuki i ł
ś ż dla ł ż danych uzyskanych w ś ko-,
nieczna jest ś ć i ś ł ś ć Wyraietf, to dla ł Ś
opartego na tych dany,ch wyroku konieczJ:ly jest tylko prosty,
:zdrowy, normalny ą ł ś ę nIemU prostacz-
kowierzadziej, ą vi ł ę aniieliuczenL nawykli wi-,
dziec W ż ż ę zwykli wszystko pod-
ą ć pod martwe ł wyuczyli ę na ę ć
;w szkole!), ..
ą Becearii ł rezonans aktu ż prze-
ciw ń karom, torturom, ż ś tajnym
ą ą opartej na ś absur'"
dalnej zasadzie ś w samej ustawie mocy i znaczenia
dowodów w procesie karnym. Analogiczne protesty przeciw
ś wymiarowi' ś z jego proce-
sem inkwizycyjnym i ą ,(legalnyc}:l) dowodów
znajdujemy równiei w pracach Thomasiusa, Montesquieu'go,
Voltaire'a, Brissot de Warville'a, Filangieriego:
, ą tych wszystkich ś ł osta-
teczne bankructwo tej     aibowiem' ł ł ą jej
ę ą ś ć i ś ć z wyinogarru.
go   ą   i "sumienia", jej ś ć z wymogamispo-
1) B e c,c a r i a: ,,0 ę i karach", ł ros., 1889, str. 29.'
2) Op, cit" str, - , I
Teoria' dow, ą 11
161
ł ń kapitalistyctnego. ą te w- pra:-
wa i kal1lego : procesowego ł ą ą ę ja-
ą w swoim czasie ł idee encyklopedystów, którzy przy-
gotowali ' ł i ą ludzkie ę rewolucji
francuskiej 1789 r ; pod ł materialnych wantn-
ków ż Ówczesnego ł ń ł ł
nychprzez te zmiany nowych idei ł teoria dowodów for.,., ,
ż ą uderzenie tej teorii ' rewolucja fran-
cuska r. 1789, która w miejsce procesu ś wprowadza
ą ę ł w miejsce ś systemu dow:odów legalnych
system 90wodów, którego · ocena , opiera ę na ę
przekonaniu ę .
Skonstruowany na dowodów formalnych proces kar-
ny nie ł ń ż ą ę w swej:
walce przeciw feudalizmowi i ń policyjnemu na nowych
zasadach demokracji. ż ż ł ustrój feu-
dalny, proklamówala ś ć ą wobec prawa, "pra-
wa ł i obywatela", Odpowiednio do tych ' zasad bur-
ż ł sys.tem swych instytucji ń na
zasadach humanizmu ż na zasadach poszanowa-
nia ś ludzkiej, na ą jej ś
i ś Tym ś zasadom nie odpowiada ani proces:
ś ani ą tego procesu - teoria do:wodów formalnych.
Klasowe , intereSy ' ż ,kapitalistycznej, interesy obro-
tu gospodarczego, ł istnienia ą ą ż
sze kwalifikaCje ż ą ś ł ą który
z' punktu widzenia ż oprze ę na bardziej racjonalnych.
ł ł ś ż ł to ć teoria dowo-
dów formalnych orgaIlicznie ą z takimi metodami
"dowodzenia", jak tortury w najbardziej ż i sady..:
stycznie . ś odcieniach ich . form.
Ani proces ś ani ż system dowodów fOIlll,alnych:
nie, ł w stopniu ż obl'ony bur..,
ż ł która ł ustrój feuc;lalny z wszelkim t
w . tej ś liczbie, i ę ą Rewo:"
lucja ż ł nie tylko ą lecz i feu-
162
ł ,procesowy, który ł organictzrle z tYrh
/systemem ą Tym samym, ł ł ł
ż ć ż ż feudalne prawo dpwodowe, któ,..
ł ę na teorii ę ę po--
, grzebano pod ą na skutek reformy, ja-
ą ł w, roku, 1791 ą ą ę ę
przeprowadzono ą bez , ł i walkf. "
Zgromadzenie Narodowe ł w 1790' te-'
ę dowodów' formalnych.
Projekt reformy, który ł ż ł   Du Port
dnia . 26 grudnia 1790 ,roku, ł ę innymi wniosek
o ę VI formie pis.emnejzjego dd-'
ą Wprowadzenia procesu . ą
ę tylko' ę przekonanie ę
(conVlctlOn mtune). Jak dalece w ł ludzkichzakorze-
ł ę dawne ą ś tym fakt, ż wniosek ,ten
ł na szereg ,sprzeCiwów ze strony '
towanych. , Prugnon ł ę ą przeciwko Du Por-
towi, ż w wypadku zniesienia ' dowodów. formalnYc;4 rozstrzy-
ę sprawy pozostawione . ę ę
"Nie, wolno ł on - ć ę dow<r
dów postrzeganiu ą (perception individuelle
de ,chaque jure),. albowiem ę nie ł ą ą ć
czy ż winny. lub . ż niewinny, jeieli ' nie' ę ą
w stanie ż ć ń (prOtbabillte) od , praw-
ń w ż stopniu (vraisemblable), prawdo-
ń tego od prawdy (vrai) , prawdy, od ś
(certitude) i ś ód (evidence)". "-
  ż - ł Prugnon ..:..-. ć los ż
go, ą tylko ę dwoma ' ł
, skazaniem. i uniewinnieniem. Tych zagadnie:4 ' nie ż roz-.
ć Vi wcirunkach, niebezpiecznych dla ł Ć
i niewGmYch"I). ',.. ",
I) . He l i e: Traite ' de .l'instruction crhninelle, 1845, v: n, p. 315: .; ', ,
163
: W tym przedmiocie ś ć . ł ż Robes-
pierre, , który ' zaproponowal ś (terme moyen) rozstrzy- ,
ę zagadnienia. , ' ' .
  ż ł Robespierre - ł ą ć zaufanie
naleine dowodom legalnym na jakie ł
ę przekonanie ę  
Du Port przeciwstawia tym . ę ą dowo-
dy ś ć zniesienia zasady dowodów! formalnych: "Gdy
fakt staje ' ę przedmiotem rozpoznania ą ł ą ę na-
ż ć na ustaleniu prawdy. Kwestia zasadnicza
to zagadDienie czy daliy fakt ł miejsce, 'czy nie. Jakie
'r' ą ś by , to ć Mamy dwa rodzaje takich ś
ś ć góry, jakie ę ą dowody, przy \pomocy których ż
na ę ,poznali: ę ć ę do rozstrzygania
- sprawy' na podstawie ,tych dowodów, ą je za ś
ę ż od przekonania ę lub ż
pozostaje druga ą na skrUpulatnym zebraniu '
i .przedstawieIiiu ę wszystkich ś poznania praw-
dy. ż oceny tych ś opinii ę i
ę ocenie. Pierwszy ś to dowody legalne, dru-
gi ' - moralne. ę ż system ' dowodów ą
ą ą ą przez ę jest ą ą
dla ż i, ą dla ł ń  
ę puDkt ż ę ż ł 18 stycznia 1791 roku pro-
jekt, Du Porta ł ę Zgodnie z ł ż w tym
projekcie zasadami Instrukcja dnia 29 ś 1791 roku
ł ż ą ę jest ' oparcie ż ł ą
nie na ' ę przekonaniu ę
ł ,372 Ę z dn. 3 brumaire'a roku IV rewolucji
podnosi ę ł ę Francuski kodeks ę karnego raz-: '
wija ą w ł . artykule ,342
1
). .
1) H id i e: Traite de criminelle,' 1845, .v. II, str. 315.
2) Op. cit. str.. 315-316.
a) Code d'intruction criminelle, wyd, Dalloz, PlU'is 1927, p. 171.
164
w , Rosji ł d()tzw. ' epoki
"Wielkich reform" w ń XIX W. ; rozwój ten ł
ś do, reformy ustroju ą i ą
wego, które , zreorganizowano zgodnie z nowymi ą na -
sposób eUT?pejski. Reforma ą z r. ą ł
ł ,do ż prawa o ust:roju ą i .nowy ą . ś ę ,
z ą dawnego ą z okresu ą te-
ę ł ż i system dowod6w formalnych,
który do tej pory ł w Ro'sji i ł swój wyraz
. w przytoczonych ż przepisach t. XV, ks. II "Zwodu Praw"
cesarstwa rosyjskiego. , ,
, Jestdostatecznle dobrZe znane, czym ł ą z ' okresu po:..
ą ę ę i czym ł ń dowodó\,V formalnych.
By . jednak krótko ć o tym, przytoczymy' charaktery- o
ę ą i ę ą ą ł 'tym' instytu,:"
cj'Clm A. T. 'Koni, jeden z najwybitni.ejszych ł epoki
"Ustaw ą   '
" ... Teoria dowodów formalny'ch, która ł w prakty-
ce i ł szczególilie troskliwie chroniona przez ę ponie:..
ż ł element bezdusznego ' mechanizmu 'do , ", ę
ę ł do ż bezsilny W wielu ą
' prawdziwego ą karny, który ł Ż ś
d {) s t a t e c zn'i e . p o ę ż n y, by ć ł przez
ł ą ę ś z oddaniem go 'pod ą i 'przez
zmuszenJe gado bolesnego ż wstYdu, ,którego nie
ż ł ani ś ć !lni ż ć z siebie w wypadku,
gdy- nie ł wprawdzie do ę ą ' al.e
pozostawiano . ł vi s t a n i e p o d e j t z e n i a".
'"Wysuwane przez ę ę na plan pietwszy jako "dowód
najlepszy" przyznanie ę ż ł bardzo ę
zgubny ł na bieg i wynik ł sprawy. Na b'ie g spra- ,
wy dlatego, ż ę wszystkie ł ź kierowa-
ne ł na to, by w ten lU,b inny sposób '
najbardziej 'sprzecznych z ' prawem sposobów i ' cpwytÓw, wy:..
ć na ż . przyznanie ę i w ten sposób ę
ś ć   'na wynik ś spraWy dlatego,. ż przy ł
165,
masie ą w ze sprawy prawdzie ż
wej. jednak przy braku z g6ry przewidzianych ".wymierzonych
i '. Ć ,formalnych ł ń który ł
by . ę nie ć ł z, ą wybielony lub W naj:-
lepszym wypadku pozostawiony "wstanie podejrzenia".i zaj-
ł swe da\:vne stanowisko w· ł ń ł
z ą ę ą ć ę do dobra i ł
RozwÓj nowych stosunków ekonomicznych, które. druzgo-
ł ł ą ę . ł z okresu poprze-
ą ę i ł ł sobie ę poprzez. po- ,
ś systemu ń ź poprzez polityczno-go'
J
spodarcze, techniczne' i kulturalne zacofanie --:- nie ł po-
ć ę z taltim stanem rzeczy w ą Rozw:ój nowych
stosunków ekonomicznych ł ć o stary ą z
ą ę -z ę ą ą z jego
ą ą - Japo,!nictwem, . ł
skim' przewlekaniem ł spraw" i ł "rozkó-
szami" wszelkich kancelarii ę Pod· naciskiem no-
wych ą nowych ń ż ą ten i.proces
ę ł . ą ł miejsca bardziej- kulturalnemu i lepiej zorgani-
zowanemu. ą który' hardziej ł wymogom r0-
ą ż ź który w sposóB bardziej wyrafinowany
i zrElczny ł interesów nowej klasy. . .' .
Miejsce procesu ś ą ł proces mieszany,. ł ą ą
elementy ś ś proces' oczyszczony
w ż stopniu ze ś inkwizycyjnych. Miejsce systemu
dowodów formalnych ą ł system tzw. swobodnej oceny
ą ę na ę przekonaniu ę
Nowy ł procesowy, który ł rewolucja francuska,
ł ę w· drugiej;. ł XI,X wieku w ł
Europie. Ten nowy ł ł jako ą ę ł
Ś ę ę przekonanie ę
Klasyczp.ym ł zasady ę prze-'
konania ę jest tekst Code d"instruction ctirrii
C1
\
,l) K o n' i: "Otc:r i dieti ł refórmy", Moskwa 1914' str. 16;
166
nelle
1
). "Ustawa nie 'Wymaga' od- ż ę ł zdania sprawy
sposobach, za ą których -stworzyli sobie przekonaniel
i ustawa' nie przepisuje ł za ą których winni oni
ś ł ś ć i Ś ć ustawa ż ą od
nich, by VI ciszy i skupieniu zadali sobie pytanie i zbadali
w swym sumieniu, jakie ż ł na ich ł do-
·woa.y, kt6re, przedstaWione ł na ś ć ż
oraz ś jego 'obrony, Ustawa me mówi imbynajmnfej:
. ś ć jako prawdziwy. ż fakt
przez ą 'a ą ę ś Ustawa nie mówi im 'rów-
ż nie ż za ż -przeprowadzony taki dowód,
który nie ma za podstawy takiego ł takich to do-
ą to ę ś lub ą to ę poszlak.
Ustawa stawia przed njmi tylko jedno. zagadnienie,które wy-
  ł zakres ich ą "Czy, ś szczerze
("avez vOlls une intime conviction?")
ę ę ę ł ę wszystkie europejskie usta-
wodawstwa, które ą ł od teorii formalnych
i ę ł ę ę przekonania' W tej -lub innej ..
postaci'). . "
Ta nowa zasada oceny dowodów procesowych' ł ś ś
ą ż charakterem nowego procesu karnego, jak ż /
i . z wszystkimi. ż j. Cho-
1) ten zawiera m. in: przez autora
  ł winno ć odczytane przez ł ł ę ł ł
kom tej ł ł . .
2) Np. § 260 niemieckiej . Ust. post .. karnego .z roku "
1877
lub § 261
niem. ust. post. kar. z r .. 1924: ą ś wynik badania dowodów
zgo(inie ze swym swobodnym przekonamiem, ą z ł
przewodu ą
Ustawa ę karnego' ł carskiej (wyd. 1892 r.) ł
w art.' 119·: ę pokOju rozstrzyga zagadnienie o Winie lub -nie-
ś ź zgodnie ze swym, ę przekonaniem,
opartym na ł ś ujawnionych w toku przewodu
ą Analogiczne ą art; 766 i 804 Ust. post. kar.
Hi?
ż ś jak np. ą ą
ę charakterem lub typerp.. ę karnego i ą
oceny dowodów,. to. ą ę ten 'nie' ulega iladnej ą ś
ś ż poprzednio, ż proces inkWizycyjny. ł
ę dowodów formalnych. Bam Glaser nie ż ć ..
ż   ł rezultaty przeprowadzenia idei inkwizycyjnej 'mu-
ł ę ć w nauce'o dow·o·dach"2). W tym
cesie ł zadanie ę ł ę do ustalenia sy-.
tuacji z góry ą ą dowodów,. ą
w sposób zgodny z ustalonymi w ustawie zasadami formalnymi,
ą - tlstalona' przez ą "pra\yda" ł ą ą
tzn. ą ą ą ł ą ustalonym w wyniku.
pJ:,:Jcesu inkwizycyjnego ę formalnym' okoliczno-
ś , sprawy, nie ł ś ą ś Nie I
ą na to, ż negatywna teoria dowodów formalnych sta-
ł jako ze swych celów zapewnienie ż naF
ę ś wyroku ą z ś ą to,
jednak los tej teorii niczym nie ż ł ę od losu teorii pozy-
tywnej, która. ł równie, bezsilna w rozstrzyganiu' tego za-
dania. Ani negatywna, ani ż pozytywna teoria dowodów for-
malnych nie ł w stanie ć ustalenia za, ą pro-
cesu ą ł prawdy, która zawsze ł nie-
ą dla ł ą ę tym systemem.
"Teoria ta - czytamy w motywach prawodawczych do
ustawy ę   karnego z 1864 r. -'-- nie bierze w ogóle
pod . ę osobistego przekonania' ę Skutki teorii do-'
dowów legalnych ą wYsoce nie ą ę ,
nie ą na ś ć winy ż i na swe ę ł prze..:
ę ą nie ą / takim dowodem, który ustawa
traktuje jako dowód ł musi ć ę do pozosta-
wienia jawnego ę w 'podejrzeniu mniej lub ę
silnym... ż od tego wypada ć ż teoria do-
1) Glaser: "Rukowodstwo' po ł proce!!su",' Petersburg
1884, t, I, str. '28.
2) Op. cit., str. 92.
168
WOdów;, oparta ł ą na ich charakterze formalnym, po---
·siada nie tylko ten brak, ż od wymiaru ś uchy"
ł ą ę ś i, ę ł ń lecz ł ą z
nie. ł ona ż wydawaniu niesprawiedliwych
wyroków"l).
Taki ń ą stan' rosyjskiego wymiaru ś
z okresu ą ę ą jak i
ł eliropejskiego ówczesnego wymiaru ś ł
rzecz 'jasna, nie 'tylko wynikiem panowania. teotli dowodów
legalnych czy ż nawet ł ówczesnego. procesu,
pozbawionego ś ś ś
ę w' policyjnych lochach, zagrzebanego w ą
nie, oderwanego od ż ludzi l ż ś ł
ż lezultatem ą .. w owych czasach stosunków
ł ł ł ń i sPo-
ł struktury ówcze$nej epoki. '
Pod ą inkwizycyjne'go i teorii ·dowodów for-
malnych . nie, ł ę samoistna logiczna ocena do-
wodów. Osobistemu, s u b i e t Y w n em u pl'Zekonaniu
ę teoria ta przeciwstawia ob i e k t Y w n e
zgodnie z, którymi ę ł ą ć lub ć
te lub inne fakty, ć im to a nie inne ś ł ę
pojmowanie. W istocie r?:eczy,w tym procesie nie ż ą ł ę
od ę ani ś arii ż pojmowania faktów ba-
danych przez ą co ę ł to 'nawet wzbronione
ę W miejsce rozUmOWania ę w miejsce 'jego
przekonania ł ł tajemna ł mocy ą sa-
mego . dowodu.
.Jest ą nie ą ą ą ś jaki stosunek do
prawdy i· do. ś ł ć wyrok wydany pod
ł ą ą ą
  ź - pisie Glaser winien' ć ś ć dwom
sprze,cznym wymogom; jego badania winny" ć staranne
1) Cyt; ł ą ż ł "Uczenije ob ł do-
kaz,atielstwach", Petersburg 1910, str. 88-89.
169
i wszechstronne, ż ś wiIiien' on ć ę od.
-stworzenia . ł ą nie ę ż
obiektyWne. rozpoznanie i ą zebranych ł
. jedynie przy zachowaniu tych waruhków mamy prawo
ć ż pozna on ę  
- Proces inkwizycyjny i ę dowodów formalnych unie-
ż ł ą . ś ć 'tym dwom wymogom.
ł temu ś warunki ń
re ą ł ę ę ł ł jego sumienie i
ł jegQ ś ś ć '
Teoria dowodów formalnych ł ę o to, bYwy:rok
ł tak zwanej' prawniczej ś ń teorii
dowodów formalnych ś ę ą ś ć jako
"prawne stwierdzenie winy", które opiera ę na ogólnie
ę i ą ą zasadach, skutkiem których : napiera
1)naceclly' ustaleiua
2
).
ś ć tej teorii zwolennicy jej widzieli ł ś w tym,
ż broni ona jakoby ę przed ń  
mowolnej ł ustawy oraz przed   ś
ciarni' subiektywnymi", dalei- ż zapewnia dowodom
czenie obiektywne i tym samym zapewnia ł ś ć
roku ę Historia' ł i' ł ł
ą ż ś ć tej teorii, która ł ę w nowych
kach, ł do ż przez TOZWÓj- kapitalizmu, niezdol-
na do dalszej ł ż nawet dla interesów klasy kapitalistycz-
nej. Tym samYm teoria ta' ł ł jako
ś i tne'toda i rozstrzygania spraw ą
ą wielka francuska rewolucJa ż na-
. ę ś vi ł wieku ź szereg !ewolucji ż
nych w innych ń europejskich, ą od rewo-
lucji' 1848 r., ę ł ę ltapita-
1) G l a s "Rukowodstwo po ł processu", Petersburg
1884 , r., t. I, str. 14.
I) W a d i m i r o w: "Uczenije ob ł dokazatielstwach".
Petersburg 1919, str. 53.
1'70
!izmu, który ł ł feudalny we wszystkich dziedzinach
ż ś . liczbie i' w dziectzinie wyniiaru sprawiedli-
ś . ' l
Pod tym ę rok. 1848 ł 'rokiem ł w'
dzinie prawa.   ą od 1848 r. ż Glas er , odnosrue
do Niemiec ę ł zwrot. ą ustawodawstwo
znajduje ę w ł ruchu; literaturze ś przypada w udzia-
le ł ą obserwowanie ę jak w. kalejdo-
skopie .. ń ą ą do, siebie ę ą
ą 'podstawowych ń ę
ż ą to ę to tym
im ę w ł ń ę ś ś ć
tego, ż zagadnienie doty'Czy' stworzenia wspóln.egodla' ł
'Niemiec ,ustawodawstwa' karnego procesowego"1.). '.
Wzrost' zainteresowania ' ż zagadnienia-
mi organizacji ą ,j procesu karnego . lla nowych za-
sadach doproWadzU w tym czasie. do szerokiej ś
. francuskich, na których podstawie" przeI:lUdowano
w latach 1848-1851 system' ą szeregu ń
kich (Bawaria, Prusy, Wirtembergia, Hesja, Baderua). Jednak
dowodów formalnych, któr,a ł zlikwidowana we
Francji w latach ł jeszcze ł ż
-czas niepodzielnie w .procesie niemieckim' (wirtetnberska i ba-
ń ustawa ę karnego); ą ę spoty-
kamy w' AustrH, gdzie ta teoria ż ł u podl=ltaw ustawy post.
karnego z 1853 1': ł ś ę ń XIX W.)2). ,
, Upadek, teorii dowodów ł ś ś ć
ę i ł ą ż ś ć .opieran,ia jego ł ś
.t) Gl a s e r; "Rukowodstwo po ł processu"" PQtersburg
1884, t. I, str. 138. . l . •
2) Zasada swobOdnego ę ę ł po_raz
'prQklamowajla W Ń w ogólnonieImeckiej u., p. ' .k.
z 1877 r., której att. 260 ł ł ,,0 rezultatach ą ą
rozstrzyga na ż ł swegO swobodnego przekonania, ę
z ł ś ę  
171'
"sumieniu", ł ż ś ć "sw'Obodnego" -r'OZstrzygania spraw
zgodnie z ę ę
Teoria "swol;:todnego sumienia. ę "swpbodne-
go", ę przekonania" ł nie tylko protestem
ę i ograniczeniom, jakie ł feudalny
wymiar ś lecz ż ł ł sztanda'-
rem walk i liberalnej ż wprowadzenie { wzmocnie-
nie zasad ż demokracji ą przeciw okowom
feudalnego i biurokratycznego despotyzmu
1
).
W tej teorii ł swój wyraz ę ą ś
ł ą ę ś ż która ł w ą
dzie ę ł w ś i ś procesu
punkt oparcia w swej walce {) dalsze wzmocnienie rozwoju,
kapitalizmu, o wZ,mocnienie ż kapitalistycznej kul-o
tury. ę ą w imieruu ł ę ł ń ż  
ł swoim instytucjom ń charakter apoli-
t'yczny, obiektywny, i neut:ralny w walce klasowej'. To wszyst-
ko ł ż ł jej i nadal ł ż ę w szeregu
jów do skutecznego, zamaskowania· jej kla-
sowych, egoistycznych ą ż ń Wiadomo, ż w ś wa,-,
runkach' historycznych ż . nie ę ę przy tym
ą i. przybiera '. nawet" ... ę socjalizmu" (Marks).
Reforma administracji i ą zniszczenie ż feu-
dalnych i formalnych,. nakazów, reglamentacji i przywileJów
stanowychiitd., które ł ł ś ś ą ł w. tym cza-
sie, tzn.· w epoce lat czterdziestych XIX w.,' ą ą
ą . wszystkich. klas ł oprócz. ł i jun-
krów, albowiem w takich krajach, jak Niemcy i Austria "nie
ł ani jednej klasy zadowolonej" (Engels) ze swej sytuacji.
W czter:dziestych latach ł stuleoia ł o ą dobry,
l) ' "Z jednej strony- ż która ś ł sobie ą ł ę
i ł ę nie ć ł ż którymi feudalno-
biurokratyczny despotyzm ł jej handel, jej ę ł ą
,jej ł ą ł jako klasy ... " (Marks i Engels '- ł t. VI,
str. 36, wyd. ros.).
ł ą zgodnie z prawem, tani, .. ą 1ie ł ń
stwem, ą jego interesy, ł ą nie w oparciu
o· . zasady przywilejów stanowych, lecz w oparciu o sumienie
i ś ć brio ą ż powszechnym. "
I § 15. PRZEKONANIE Ę A ;PRAWDA MATEIJIALNA
PrZy ą procesu rozwoju prawa 1 dowodowego, który
to proces jest scharakteryzowany ś od systemu do-
wodów formalp.ych, do systemu tak zwanej swobodnej oceny
dowodów lub systemu ę przekonania ę
'nie ć oczu szczególnych cech stosunków ł
'no.:politycznych w krajach kapitalistycznych tego c;>kresu,. '
, System swobodnej oceny dowodów ę na teorii
procesowej, któ'rej istota polega. na uznaniu lub stw.ierdzeniu,
ze podstawowym zadaniem ą Jest wykryoie ,obiektywnej
prawdy materialnej, ą jak ż ę o tym Glaser,
ą j'eden z komentatorów tej teorii, znaczenie powszechne.
ś pisze Glaser -na których ą opiera
swe orzeczenie, winny ć prawdziwe.T.aka prawda nie ż
ć formalna, tzn. 'hie ż ć z jednej strony ą któ-
ra opiera ę na 'dowolnych ś   stron, ś
przez· nie ' ł ż lub ż domniemywanych ś
lub ż ś w sensie pozytywnym lub ż . negatywnym)
z mocy: samego prawa, na podstawie pewnych znanych ż
ł ń z drugiej ś stronyzna·czenie jej ,nie ogranicza ę
do ń danej' sprawy karnej (prawda subiektywna), lecz
taka prawda winna ć ą ą ą po-
ą ą znaczenie powszechnel).
. To, co ę ustala (uznaje lub ż stwierdza), winno od-
ć prawdzie i winno ć ą Dlatego, konieczne
l) d l a s e r: . "Handbuch des Strafprozesses", 1888 ł
rosyjski A .. Lichaczewa .. "Rukowodstwo 'po ł processu",
Petersburg, . 1886; przeciw zasadzie prawdy np. ć
w literaturze rosyjskiej: ł patrz ż
, '
173
. '
1
'····\······>·········.···.. ·.····.····.·;·. ··.
1; .
.1,
'I
jest, by sam ę ę ę o ś
sprawy. ę ą ś sprawy, tworzy
ą o stopniu ń lub ż ś wy-
darzenia; . przy· .t:ym ę ż Ć ą ś ć za'
ą ę jest przekonany o ś danego .
ą hlb ż ą ę jest ż
o ś danego zdarzenia) lub ż ż nie ś
ani do jednego,; ani . ż d"o drugiego wniosku ę ma
ą ś
"Przekonanie, domniemanie, ą ś ć ą kolei pewne...
go rodzaju. ś a mianowicie stanem
którego my' nie ż ł ć w sposób dowolny, . lecz któ-
ry w sposób konieczrty powstaje w ż ł ostatni '.
zwykle' ą ... ę " podobnemu stanowi bez wszel-·
kiego sprawdzenia tego·· stanu i ł go u ł swych
decyzji, ę ą ż prawa ś ę którym czuje ę on pod-.
ą ł ą wbrew, jego woli i ą prawi-
ł ś ć jego ż ń
Warto tu ć ę na to., ż zgodnie ze zdaniem
przedstawicieli teorii ę przekonania,. proces
. wstania i ł ę tego . przekO(lania odbywa . ę
w· ż stopniu ż ł i W sposób niekontrolowany ,. nie-
ż od woli ł to bez ż z jego strony
sprawdzania ł ś praw ś jest wynikiem pew->
nego stanu "ducha.";
ą Z tego ł ż ż ś do ń ogra-.·
niczonych czasem i miejscem - ś mnych ń jak
wiadomo; nie ma - nie' ma bezwarunkowej', matematycznej,.: ".
apodyktycznej ś ł nauczywszy ę lekce-;
ż ć ą ś oj sceptycyzm szuka jednak odpowiedzi na
postawione ,przed nim w procesie ą zagadnienie, przy-
ł ą ę ł swego ą i $Weg{) sumienia.
1) Glaser: "Rukowodstwo po ł processu''; 1886, t: . I ..
zesz. II, str •. 4.
174
"w tym sensie - ..' ł Glaser - podstawa
ę ż w jego·swobodnym i ł ę przekonaniu
viction intime)".
Glaser ,i inni ,zwolennicy tej teo:vii ą -jednak, ż
taka teza brzmi zby! paradóksa],nie, zbyt subiektywnie-
w ś jedna .. niewiadoma ż ę
ą ą . ("przekonanie"). ,
. GdZIe znalezc ś z tej ś 'Odpowie.
ł .na to ń ż ć to ż dwie--'
ma drogami: ż ż ą ć aby orzeczenie ą ł wyra-
wielu osób. L przy tym' ę
szej lIczby,. un Jest sprawa ż (je wichtiger die Sa che-
ist), lub. ż ń ż ć ę o to,' by ę budo-
wali przekonanie na zasadach wiarogOdnych, ą
ą ostatnie ł ś zasad -prawnych"1)., .
Druga droga - to droga systemu'· dowodów formalnych,.
droga, która ł ą ł ą ś ć
strzyganiu postawionych przez, ą . ń Drogs."Pierwsza
:0 droga poszukiwania prawdy w' niekontrolowanych nastro-
!ach lub ż nie ę lecz kilku - ę
l ta droga mc nowego do sprawy nie wnosi, albowiem liczba
ę jeden- lub kilku -' sprawy nie zmien(
Tak ę ż ć punkt9w j>parcia . poza subiektyw-
nymi ż ż ę a to.w obiektyw-
nych i dostatecznych podstawach, jakimi ą ś wia-
i ą "w takim·   do tych ś
ktorY<:h rzeczywiste. istnienie ą stwierdzenia, ż ta
ostatma wynika z pietwszej"2). '.: .
W ten. sposób teoria' ta . . do d o W °d ó w i
ś jako: ł ł o ś
Ś ą ą stwierdzeniu w sprawie'"
(Glaser). .
1) G l a s er, "Rukowodstwo po ł processu" , 1886,' t. I '
zesz. II, sti: 6.
2) G l a s e 1', óp. ·cit., str. 7.
1750
ą jakiekolwiek z góry przez ę ś
ś i , ł ś poszczególnych dowodów"
nowa teoria . ż ś ć dowodów ł ą od osobistej
oceny, ę tzn. ' Od oceny opartej na . prawach ś
10'gicznego i normaln.egO' postrzegania ' ś badanych '
'przez ą faktów. , " . ,
" ,,,Przekonanie - mówi prof. Foj.nicki ą ę
twórców ą -nie zna innych praw \POZa., wska-
zówkami ą i nakazem sumienia".
.. Ocena dowodów -to ł ś ć ł która . roz-
strzyga przez ę ś l\lb stwierdzenia ą
Ś - mówi dalej praf. ć ą   ę
ł ę ą dowodów ą na . ę
przekonaniu a ą dowodów ą na ż które ą
ł jegO' ł ł ą produktem postrzeganIa
wego, niesprawdzonego przez ' proces ś "
i Zgodnie z ą ą ę przekonanie jest mierni-
kiem "k:arno!procesowej ś kt6r,a jest ż
z ą ś ą tzn. odpowiada wysokiemu stopnio- '
wi ń przy_którym ł ą
ż ż za ż ł w· tych ' wypadkach, gdy "los
jego ł i ż ż od ę
da zagadnienia ś faktów ą .sam akt
decyzji"'). .
Takie samo ł ę przekonania,
ś zasadami moralnymi ł ą spo-
tykamy ż i u. innych tej teorii. "
ł ą ę przekonanie jako pewien
ń ń a mianowiciejakó' ż sW-:
. ń ń lub w ż 'razie taki sto-
ń przy którym. .. ł ą uwaza fakt ' dowodrony
• I
1) i F o j n i c k i, "Kurs ł sudoproizwodstwa",
1899, . t . . II, str. 216.
2) W a d i in i r ow: "Uczenije ob ł dokazatielstwach",
, 1910, str. '14.
176
Zf,l. wiarogodny .. Rozmaity' ń mocy dowodowej ż
zdaniem ł ę karno-procesowego :P r a w-
d Q P o d a b i e ń s t w a od karno-procesowej ś
Zdaniem ł ą ś ć jest
"niczym .innym jak takim ń któ-
ry wynika z ·przedstawionych · na rozprawie dowodów .i który
zdolny jest ć ę do przekonania o ż
ł wydarzenie, które stanawi prze9miot rozpoznawanej
sprawy; ł ś miejsce"l).
, ą tak jaki pozostali zwolennicy tej teorii (Glas er,
Zacharia, Bauer, Wills, ł Fojnicki, Talberg),
ę ą ś ć dowodów procesawych i ł ą pew-
ś ć dziedzinie bada'nia . procesowego, ł jest go-
tów ć ę nawet tym ś ć dalekim ż do
prawdy, jakie jego zdaniem tworzy ą ł ś ś ć lub
ż ą ę ;,ludzkiego wymiaru ś  
ł nie ś ż co rOzumie pod ę '
"ludzki wymiar ś Jest jednak ł jasne,
ż nie jest on w stanie ś ć poza gran'ice ł
no-politycznych i moralnych swojego czasu, tzn. kryteriów
uwarunkowanych w efekcie ń interesami . klas panu-
ą . ,
Wypada ć ż ą ł na ł
nie ę ą ą z ż ą ą ę
nego przekonania ł ż ą u jej podstaw idealistyczna
filozofia, ą ę na naukach Hume'a; Barclay'a, Kanta ..
. ł tej ' filozofii ą ć ż ś ć poznania ' "rzeczy
'w sobie", ą z uznania ś i niepoznawal-
ś ę . ż ę w dziedzinie prawa
ł w ż przytoczonych ą na
ś ć dowodów i na ś ć prawdy materialnej.
Przepojeni filozoficznym subiektywizmem uczeni proce- '
ś z ń XIX wieku, ł ś z · ą XX wie-
1) S ł u ć z e w s k i: "Uczebnik russkowo ł ż II,
Sudoproizwodstwo, 1852,' str. 1311.
Teoria dOw, .....
177
ku . sprowadzali ł zadarie orzeczenia. ą do
tywnego przekonania ę o ł lego.orzecze-
nia. ą o prawdzie obiektywne] lub :ez
rialnej, . byli oni ę dalecy · od
dzenia w procesie ą prawdy ą ,absolutneJ.
Byli gotowi ć ę ś prostszym. l ł a.to-
, odbieraniem ż ń ć ż nawet me bardzo ł ę
i nie , zawsze wzmocnionych ą i ż ą ą ,
Zgodnie z tym filozoficznym . agnostycyzmem . ż
klechy prawnicze i doktrynerzy ą ż W ba- ,','
dania -procesowego "nie' ż ć nawet ' mowy o ł -'
braku ą ś   ż "w sprawach iProcesowych Jest,
zmuszony na skutek ł ś ś wy-,
miaru ś ć ę z
mniejszym lub ę stopniem .),
ż "w dziedzinie wymiaru ś nie ma l byc . nIe
ż absolutnej ś   i. ż tego orzecze-
nie ą jest zaWsze tylko pewnym do prawdy,
albowiem ' orzeczenie ż ą ł sens
' ów ł wyn::liaru ś jest praktyczme me-
ą

. '. • '
ą pod ę tego . rodzaju ' na1ezy pod-
, ś ć ż sama zasada ustalenia prawdy jako celu.
p.:ocesu jest wówczas wysoce ę Taka prawda przy ca-
ł swym "obiektywizmie" jest . wysoce relatywna, jest tylko.
W sposób ę wiarogodna. , :
ą wyrasta nie tylko przekonanie o ę l ogra-
niczonym charakterze badania procesowego, ktore przede
" . . ynkt " ł c
wszystkIm opiera ę na "przekonywaruu lIlBt ownym . . '
') S ł u c z e w s k i: "Uczebnik russkowo ł processa" , cz. II,
Sudoproizwodstwo, 1892, str.- 138-139. ,
2) Ta 1 b.e r g: "Russkoje ugolownoje sudoproizwodstwo", 1891, t .
str. 8,3.
S) R o z i n :   sudoprOizwoQstw:o", 1916, wyd. 3, str.
178
dimirow), ' , . na minimum ą ś itp., lecz, ą wYZ:asta:
€ Ż o ś lub \intuicyjnym, ,cha-:
rakterze ę ą \ , ;
W · dalsZYm , ą powr6cimy , do zagadnienia ' prawdy maj
terialnej, obiektywnego znaCzenia dowodów i subiektY--Wizmll'
orzeczenia ę . W tym miejscu . ograniczymy' ę
ł ą do tego, . ś powiedzieli, aby ć ś
ą ę 'filozoficznymi ą nauki ż
nej i zasadami , ż prawa dowodowego, które opie-
ra ę jak to ą ś ż ż na , wspÓlnym dla nich,
metodologicznym gruncie.
Nauka o ę ś 'tych lub innych dowodów od-
grywa 'w ż wymiarze ś ę
ochronnej przeciw zarzUtom, ż orzeczeniom
przez ę ż brak jest obiektywizlIlU. -
Ta nauka- odgrywa ś ś ą ę w masko-
waniu ' klasowej istoty ż dowodowego
oraz ł wymiaru ś
ą   ę przekorianie" ą kryterium'
ą rozpoznania, nauka pod ę   ś
  ś     ś   "moralnej zasadzie",
"swobodnym przekonflniu" it,P: maskuje klast>we zadaniabw.:-
ż ą Z . drugiej strony teoria \ ę
Ś dowodów ł ż   w ę 'organów wymiaru
ś ł ń eksploatatorskich j-ako' ź ł uspra- :
wiedliwienia ', ż   ł ą   szczególnie :
w sprawach ,politycznych, które to ł ą bardzo' 'dogodne '
do tego,byprzy pomocYwynliaru ś poracho-
wac ę z niebezpiecznYmi dla danego tistroju ź
ę ś dowodów ł ł wychowaniu
ę w?uchu tego zadowolonego z samego sie-
bie ń nastroju ducha, ktÓry. zezwala ć
ę byle czym, nie wnika zbyt ł ę wba<ian
e
" uc,zy 'pa-
'179'
....
ć ą ę ę nie jako na ł ż ę ł ą lecz
jak, na ł ę ł ł ś do tego, prowa-
dzi "teoria ę ś w prawie dowodowym,' ż
. bodaj ż naj dobitniej w pracach zwolenników ś tzw
ł ą

lub ż ł ę
16. TEORIA Ł Ą A ZAGADNIENIE
SPRA Ś
Pod tym ę bardzo charakterystyczne jest ł
wanie ę klasyków tej teorii" do ł
(W ł ł d i m i r o w, SIu c z e w'&k i) albo do "czlowieka
ę (S i n a j s ki). '
Prawo - czybtmy u prof. .sinajskiego, jednego z, apolo-
getÓw teorii tego ł ę jiako ł
norm ogólnych ma na celu' ę ż inte:esow
ę ś ludzi, krótko ą - interesów c ł o VI .1 e k a,
p r z e ci t n g o. ł ę jest
w tworzeniu norm cywilno-praw!l,ych .. ; ł
jest to w sarg.ej rzeczy ł ę ś ś
spolecznego"l). ' , ,
ł ę do tego ł ę w pra-
, wie cywilnym jak i do ł ą w praWi:
nym proceso'wy"m ma' na ś klasoweJ"
nego i drugiego prawa, przykryWanle Ich oblicza
ą interesów ę ś danego ń .
Daremne ł Nawet prof. Sinajski w ś za
zmuszony jest ć ż "w prawie ą dla siebIe
raz ż zapa tych warstw. ł kto re , ,
ą najbardziej w, nim 1 ą ę ą
ż ś ć wyjednania prawa dla siebie"').
.1) S i na j S k i, Russk,oje ź prawo, Kijów 1914" z. l"
str. 21-22.
2) Op. cit., str. 25.
'180 •
ł ą który ł na, mocy swego we:-
ę "przekonania" zgodnie ę swym'
bezrobotnych pod ą lub na- ę - to ż ą
ten sam ą bourgeois", o I którym Marks ł
w "Osiemnastym brumaire'a", co ę "Bourgeois,
a przede wszystkim bourgeois pasowany" na ę ż stanu
ł ą ł ś ć ą ą ś ą
Teoria ę przekonania" "odgrywa .mianowicie
w rEtkach ż ę ę "teoretycznej ś która
JIla 'na celu .przYkrywanie. "praktycznej ł ś ż
i, jej ę ż polityki, ą -
ą o ż wymiarze ś nie pO-
ś ś ć w ł ą
ę w' ten sposóh, ż ę przekonania" jest
ś odczuwana pr:zez ż ż ę
jako ł ś o ochrony interesów ż Rzecz
przedstawia ę inaczej. ż sobie ć
ż ę - 'na ń bohatera
komedii molierowskiej, który nie wie o tym, ż mówi
ą - jako ludzi, którzy nie ą nawet ś o tym,- ż

ich "przekonanie" ' i ich ś ć ż ą ę sokami
klasowej gleby ń kapitalistycznego. Wielu z· nich
ą ę ż ł ą w imieniu "ludu" j, "interesie
ludu"; niektórzy ,- a przypuszczalnie takich jest ł -
ł ą ś w ł przekonania o ą
swej ś swego "sumienia".' '
Marks ł 'w an.alogiGmej sprawie o drobnej. ż
ł ż róWnoznaczne z ą ą ś
my ą   ż drobna ż ś ą ż do ,obrony
egoistycznego interesu klasowego... Tak samo nie ż my-
ś ć ż wszyscy reprezentanci demokratyczni to sklel'ikarze
lub zwolennicy sklepikarzy. ł swego ł i5Y-
tuacji osobistej ą oni' ć tak dalecy od sklepikarzy' jak
mebo od ziemi. PrzedstawicielaII?-i drobnej ż czyni ich
') M ark li i E n g e l s, ł ł ros., t. VIII, str. 3'15. '
181
..
to, ż ś ich nie wykracza poza granic'e ź
wy ch drobnej ż ż .dlatego ż teoretycznie ą
oIli do tych ń i ą ń do których
geóis dochodzi w praktyce ę " s1Voim interesom ł
l'lym i swej syt'uaeji ł Taki jest .w ogóle , stosunek
ę przedstawicielami klasy w p o l i t Y ce , i ' l i te>r a-
'(u r z e . i ą ą ą
W charakterystyce natury ideologicznej
"przedstawiciel'i politycznych" danej klasy, którzy ą
jak i ż jednostka uczucia swoje i ' ą w • drodze' tra:.
dycji ' i wychowania zgodnie z uczuciami, ł ę
dami i ą na ś jakie ą ę nad ą for-
ą ł ś zawiera ę ż ś procesu ł
ę w ś ś czyli ż ę jego ,.we-
ę przekonania u, . .
. Proces ten jest ś ć ę ą
w ł ę ę przekonania" ę
\v tejl .lub innej konkretnej sprawie znaczenie ą ą
jego.· zasady lub ' ą ł polityczne,. moralne; , jego
ą na ś po:czucie prawa, jego .
W ż wyroku lub wydanym prZez ę
go ę jego duchowe "ja", które stanow:i ostateczny wy-
nik . lub ą w ł ń idei, po-
. ę ń ą w efekcie ń odzwier-
Giedlenie ą w tym ł ń stosunków
dukcji.
Teoria· . ę przekonania" '"harmonizuje ł
ć z ł ą ą stosunków socjalnych ł ń bitr-
±uazyjnego, wyzwolonego z ę feudalizmu. ł
. ona ł interesom ż która po ę ł
szerbkó i ł ś ł charakterze
wowej swego ł i · gospodarczego . ę
ę . "laissez fa.ir:e; laissez passer", ą ą ż jak
l) M ark'S i E 'n g e l s, . ł ł ros. , t. VIII, str.
182
ę ą ę ż ś piczym
ą ę ł ś prYwatnego.
przekonanie" - to jeden z tych nabytków spo-
ł ń kapitalistycznego, które ą " ... prawdziwy
naturalnych ł ' . . .
. Nie ż ć twórcom teorii "swobodnego",' :CZyli
ę przekonania ę ś gdy
ł ś z tej zasady stworzyli ę systemu dowodów
ą które ą ł system. dowodów legalnych: w swej
procesowej sferze ł ś dali oni . odzwierciedlenie pod-
stawowych zasad . swej epoki, podstawowych zasad swego bu-
downictwa . ł i ń w którym istotnie pa-
ą tylko " .. . ś ć ś ć ł ś ć i Bentham"2). ,
. Nie , ż ż ć znaczenia tego nowego
systemu dowOdów j'ak i , zasad ą jego   ę .
Prawnicy ż ł ą ć ten system jako
ą ę ł ś procesowej, ą 'rzecz
w ten sposób, ż ten system ,dowodów rzekomo gwarantuje
urzeczywistnienie prawdziwego wymiaru ś ż
ą w ł ń kapitalistycznytn, ą z ,tego sy'"
stemu dowodów, ł ż rzekomo 'nie interesom klasowym s1'O':
ł ń kapitalistyc:znego, lecz interesQUl ł ł ń
stwa, ą dobrobyt ogólny, a me klasowy. .
W ś ę przekonanie ę
ł ń kapitalistycznego, które gorliwie i ł ś rekla-
ą ż uczeni. . wcale nie jest przekonaniem ł
. ą lub ę jest ono "prze:-
ę bourgeois, ż ą przyzwyczajenia, intere-
sy bourgeois,-jako przedstawiciela swojej klasy. ł ę
ono w ś ż ś od ą w ł ń
ż ą prawnych, ą ą z ko-
lei ś wynik kapitalistycznego, tj. opartego na
') M ark s, ł ł t. I, 1937; str. 168:
Op. cit.
183
ś ,prywatnej ś produkcji charakteru stosunków
produkcyjnych.
ę "przekonanie" ę ż jest
"swobodne" o tyle, o ile orzeczenie ą nie jest uwarunkowa':'
ne wymogami w ł ź teorii.
(legalnych). Z ą pozbawienia tej teOrii
mocy ą ą ę ł ę ś swobodny od
ś nakazów prawnych, przewidzianych
w zakresie. oceny faktów, które   ą   przed nim w to.ku
przewodu ą W sweJ ł ś ę otrzy-
ł on ą ę ruchów, ż ś ć ę w ten
sposób, jak mu ł jego sumienie, jego poczucie
!prawa, jego przekonania. ł nakaz prawny ż ą ł ś
ni,e takiej, a' nie innej oceny faktów ą lecz ł
moralno-polityczny nakaz takiej . oceny; ż ą wszech-
mocne ż ą podyktowane przez klasowy ą
ę ś ł ń '
Prawnicy ż usilnie ą ę ę zagad-
nienia ą rzecz w ten sposób, ż wyrok ą
jest istotnie ż od ł idei, po-
ą i nastrojów klasy· ą w danym ł ń
jest "swobodny" i ę wymogami, które stawia
pod adresem ą ł ń   tj. 'klasa ą w tym
ł ń ą ę w ten sposób, ż wyrok
lub orzeczenie ą które ę ą w jakiejkolwiek
ą ź sprawie, ł ą ę ż od interesów klasy
ą ł ą "na podstawie rozpatrzenia wszystkich
ś sprawy w ich ą i ł ł  
ś ę feruje wyrok ą lub orzeczenie
ą na podstawie owych   ś sprawy", przy czym.
  ś   te w szeregu przypadków ą do-
piero w' znacznym dystansie ł ł klasowych, czynnych
w stosunkach ł ż ł ich w wyniku
ostatecznym jest ł ą urzeczywistnia ę za
ś 'mnóstwa ż ł po-
184
przez które ą ł interesów klasowych, panu-
ą ,w danym ł ń ś ś ć i ę ę
go. Wychowanie, wpojone od ń ł ś
przyzwyczajenia i tradycje, ę tak zwanej opinii publiCZ-
nej, ą polityczne i w ogóle ideologia ę ą
go mocno w ryzach, ą ż krokiem Jego ł
ś ż wydaj1e m.u ę ona. ł   ą   i  
ż ą   od ingerencji i ł z ą Z ą   ą
przekonania" ę rzecz ma ę tak 'samo" jak ze
ą sumienia, ś ń w ogóle. Sumienie' ł
ś niewolników jest swobodne, lecz tym niemniej . jest
ono sumieniem ł ś niewo1ników. ł ś niewolni-
ków ą handel ź ł ś swobodnie
i z   (w swym mniemaniu), "spokojnyin sumieniem",
W ten sposób ż uczeni z ż ę
ą ą tezy· swobodnego przekonania ę
go, ą do najwulgarniejszego subiektywizmu,
ą znane wszystkim i obalone ż ą . sentencje
fi1ozofii' idealistycznejl. Prawnicy ż ą
rzecz w ten sposób, ż wyrok ą jest wyrazem nie praw-
dy klasowej, lecz rzekomej prawdy' ponadklasowej, ogólnoludz-
kiej. I tutaj, u tych uczonych. rzecz nie posuwa ę poza' kon-
cepcje idea,listyczne typu Hegla czy Kanta, ą ę
. ciami abs,trakcyjnymi,p'0zbawionymi wszelkiej konkretnej
ś historycznej. W ś nie ma prawdy lub spr.a-
ś ż od interesów klasowych. Samo ę
ś jest w ł ś utkape z elementów
ą odpowiednie stosl:lnki klasowe, gospodarcze.
W ś   ś ć   jest niczym innym jak
" ... przepuszczonym przez pryzmat, ideologii, wyniesionym pod,
niebiosa wyrazem ą stosunków ekonomicznych ą ź
to z ich strony konserwatywnej, ą ź ż z rewolucyjnej"l).
1) Engels, W sprawie mieszkaniowej, Marks Engels, ł
ł ros., t. XV, sb', 71.
185
II
f:,
t,
Engels ł ś w jej rozwoju historycznym
w swej klasyczneJ pracy "W sprawie mieszkaniowej!", co na-
ę '
ś ć Greków i Rzymian ż ł ę za
ą ś ć bourgeois 1789 r. ł ę
zniesienia feudalizmu' jako niesprawiedliwego. Dla junkrów
pruskich nawet ę ustawa o ę   stanowi ł
nie ś wieczystej. Wyobrazenie ()I sprawiedliwo-
ś ż ulega zatem zmianie, nie tylko w ż ś od
czasu i miejsca: jest ono ż nawet u róznych osób i nale-
zy do ę tych, rzeczy, pod którymi, jak' ł ż ł
Miihlberger
1
), »kazdy rozUmie ł ś innego«2).
ś ć ą . ę winni ć ę
w swej ł ś jak i ś ć w ogóle, ł
.Odpowiada ą w danym ł ń stosullkom
produkcyjnym, ł odpowiada interesom klasowym,
które ą ę na, nich.
F.Engels ł w'tej' materii:
"Dlatego odrzucamy wszelkie zakusy ą do na-
rzucenia nam jakiejkolwiek dogmatyki moralnej w postaci
normy etycznej wiecznej, ostatecznej, nie ą ą
zmianom, pod pretekstem, ż ś zjawisk etycznych ma
ż swe zasady nie ą ą ponad, ą ,
i ż narodowymi. Twierdzimy natomiast, ż wszyst-,
kie dotychczasowe systemy' ś ł ostatecznie wy-
tworem odpowiedniej sytuacji ekqnomicznej ł ń
a ż ł ń ł dotychczas ń
stwa i ś ć ł zawsze ś ą
ą albo ł panowanie, i interesy klasy
ą albo ł bunt klasy ś lecz
1), Dr. M li h l b e r g e r -. autor ł w sprawie
mieSzkaniowej, które ł ł ą ą ę Engelsa ś
do zawartego w' nich ż ś tego
ą
2) E n g' e l s, W sprawie mieszkaniowej, M ark s i E n g e l s, Dzie-
ł ł ros., t. XV, str. '71.
186
l,,_
ż ą ę ż w dostatecznej' mierze na' ł prze.ciw-
ć ę temu panowaniu i ć ł interesów. kla-
Sy' ś
- Ale co ł ta wychwalana prtez' ż
prawników ś ć w ogóle", czyli tak zwana "spra-
ś ć immanentna", na podstawie któ:r;ej ż ł
ł wszystko to, co jej ł na przeszkodzie, za niemoralne
i ' ę ę ł ń ą ą i wyrokiem kar-
nym? Gdzie± ą korzenie jej cnót? Wreszcie - na czym
ą te ą cnoty? _
Oto jak' na te pytania ł w swoim czasie, Laiar-
gue w jednej ze swych znakomitych 1?roszur politycznych,
kapitalizffic>wi i ż
"Historycy ż ą ż nie, ł ona
(imrrianentna ś ć - A. W.) ć zbrojnych
ż ł przez baronów feudalnych,. którzy nie
uznawali innych sposobów ą swych ł ś i na-
ł swych sakiewek, c<? nie przeszkadza uczciwej
ś immanentnej w popieraniu analogicznych zbroJ-
'nych grabiezy, do ł których bez jakiegokolwiek dla
siebie ryzyka ł ą pokój bourgeois ą proletariu,-
szów, przebranych w ż ł w ń krajach
Starego i Swiata. Nie w tym rzecz, ż ta ć
ż specjalnie ł do "gustu cnotliwej naszej.
pani. Aprobuje ona ś i zezwal;;t pod wszelkimi san- '
kejami pmwnymi jedynie na okradanie ekonomiczne; którego
ż dopuszcza ę wobec najemnej ń w ń
bez' ", ł ś ł Okradanie ekonomiczne godzi ę
z temperamentem i charakterem ś tak bardzo.
ze ta. ostatnia ę w psa ą ą bur-
ż ż ą ten jest ł
z: ż które' ą równie legalne jak sprawiedliwe'(2).
')E n g e l s, Anty-Dlihring, t4Im. polskie, Warszawa 1948, str. 112 n.
') La f a rg u ł ros., t. ,nI, 1931, str. 13.
187· .
ż przedstawia ś ć w charaktez:ze
ż który ą swemu ł i sa-
mych ludzi, i wszystkie ich stosunki, podczas gdy w rzeczy:
ś sama   ś ć   jest ł
ą tym' stosunkom.
"Klasa ą - ł w tej kwestii, Lafargue w pracy
swojej: "Determiniz!p. ekQnorriiczny K. Marksa" '- ż
zawsze za sprawiedliwe to, co jest- korzystne dla jej intere-
sów ekonomicznych i politycznych, i za niesprawiedliwe to,
co jest dla niej szkodliwe,. ś ć - tak jak ona ą
rozumie - jest urzeczywistniona, gdy jej interesy klasowe' ą
zaspokajane. Interesy ż ś ą w ten sposób spra-
ś ć ż ą podobnie jak interesyarys'tokracji
ś ł ś ć ą Nie na ż
ż ę ń ś ć z ą ś ś ą ą
z ą oczami, aby nie ł ć tych nikczem-
nych i· brudnych interesów, do ochrony których jest pow:o-
ł   ' , I ' ,
ż ł ustrój feudalny z,a niesprawiedliwy, po-
ż ustrój ten ł sprzeczny z jej interesami. ł za
sprawiedliwy inny ustrój - Ę iz punktu wi- ,
dzenia tej   ś   ę ł ć wszystkie
stosunki ł i wszystkie ł i czyny ludzkie, .
ś ć powiada' Lafargue,   ł matka nie-
ś ł   ł ł ś niewolników
prawo ł jak gdyby to ł ę
eksploatowania dzieci, kobiet i ę ż proletariatu w spcr
sóbgorszy od eksploatowania ą ą ,skazywa-
nia milionów ludzi pracy na 'zwyrodnienie moralne i fizyczne.
Ot!=> co reprezentuj,e', ta   ś ć  
ś ć ś ż .jest nie ż od
ś cywpizacji kapitalistycznej, która ą ł cywi-
lizacji ę przez Lafargue'a rriianem cywilizacji
eksploatat'orów. ś ć cywilizacji ż powiada Lafar-
1) L a f a r g u e, Pisma, ł ros., 1931, str, 12.
.188 .
gue, ę " ... ą ą ę ż kobiet i dZieci-; których
pozbawia ona' wszelkiego ą których skazuje ę
ponad ł w ń i w nocy, na perio.dyczne bezrobocie, któ-
rych rzuca na ę alkoholizmowi, ź i krzywicy;'
, ś ć cywilizacji i humanitaryz!p.u ż mierzy' ę
ż ą ą ą ę ą ą ą zakla-
. dów dla ł chorych, rozwojem i udoskonalaniem sy-
stemu kar"l).
Oto jak' ą ta ł   ś Ć   w ę
której ż ę gorliwie ł ż ć ł
wymiaru ś z tym, ż ą ł ć ę
glosowi swego   ę przekonania".
Rzeczywisty proces ł ę   ę prze-
konania" ę jest o wiele bardziej skomplikowany, ani-.
ź to sobie ą liczni. uczeni prawnicy, którzy
w swych ż prawnych' ą z ł ż .ta-
kich ł "teorii flogistonu"'), jak teoria "sprawiedli-
ś   ę ś jest ę historycznym,
tj. czerpie ą ś ć Z konkretnych warunków, uzasadnionych
historycznie, ś ś - z tych. zasad
i W ogóle ą ć w danym ł ń
które ą ł klasy ą w ł ń ą
ę ogólnie uznanymi' dla ż ż ą ę ś ś
ą ż ł zasady takie ą charakteru ogól-
nO-narodowego i ą takimi ż do czasu, gdy samowie-
dza klasowa poszczególnych klas 'pod,daje ,je krytyce, odsuwa
na, plan dalszy lub nawet innymi zasadami lub po-
ę które ą ł ś tylko dla tych klas.
Ale sprawa na ę nie zatrzymuje. ą nowe
ą swój pochód naprzód,w ę realizacji swych
celów klasowych, ą i ą swój ł W'S?O- .
1) 'L a f a r g u e, Pisma, ł ,ros., 1931, str. 14.
I) Chemia wieków ś ł ę pienyiastka .ognia,
który rzekomo ma ę ć we wszystkich ł palnych
(przyp. ł
189
ł ń a' w konsekwencji ż ł
moralno-politycznych. ś tych klas do ł
ż tryumf ich', zasad moralno-politycznych, które, podpo-
ą ą swemu ł ż ę inne' warstwy, i nawet
klasy ł ń -. i znów ą ę "narodowymi", lecz
ż w innym ę w nowej postaci. W ten sposób dochow;i
do syntezy negacja sameJ negacji. Ale o tym wszystkim zapo-
ą uczeni apologeci "immanentnej ś   któ'-,
rzy nie ą ć ę z ż ą ą z, ż prawami
rozwoj\,l ł ń ludzkiego, jego ę ć ideologU. Mó-
ą o ś w sprawach i orzecz,eniach ą
trzeba ć na uwadze" ż pojmowanie i ocena ż "oko-
ś sprawy" z osobna, a tym' bardziej ich,   ł ł  
pozostaje w ś ą z ż ą
. 'mi politycznymi i moralnymi, ;które ł ę mocno
w ś ś ę ,'l tym wszystkim, co. nazywamy
ś w'i a d o m o ś c i ą ą w n ą i co wywiera ł ę ł
na ż krok praktycznej ł ś prawniczej ę
prokuratorów i ę ś jako ł swego "spo-
ł ń   ł tych lub innych klas ł
. § 17. PRZEKONANIE' Ę A SWtADOMOSC Ą
Ś ś ć prawna nie j1est ę abstrakcyjnym.
Ś ś ć prawna - to konkretne, historycznie
wane ż o tym, co ć powinno, co jest konieczne,
ą ą legalne,. ż które ł w warun-
kach walki klas, jednych - klas ą - o zachowanie
i umocnienie panowania, drugich - klas ś -
o obalenie tego panowania. Dlatego to ę ś ś ą
ą pierwszych i ś ś ą ą d:rugich istnieje
taka ś ć '
ł prawne, ą wyraz tak zwanej. "ludowej"
ś ś prawnej, w ś ą wyraz ideom kla-
sy ą która zaszczepia "ludowi", tj. ł pozosta-
. ł ń ą panowaniu danej
klasy, takie ą które ą interesy tej klasy.
Ś ś ć prawna Jako' wyraz ą i . ż ń
prawnych klasy ą w ł ń która ś
I w nich swój . ł i moralny ą na ś
jest o wielkim znaczeniu w walce' tej klasy
o ustrój prawny,' ą jej interesom. o umocnienie
jej ś
P.odstawami lub zasadami ś ś prawnej swej kla-
sy kieruje ę w swej ł ś ż ą a, w szcze-
ś ę ł do rozstrzygania konkretnych spraw
ą

"
ą ocenie ten lub inny fakt" ą z tej
oceny te lub inne wnioski o sprawie 'i ą te wnioski za
ę swego wyroku, ę nie ż nie ż ć ę z ł
sem swego "sumienia", rozumieniem tego, co jest dobre, a co
ł co "moralne" i co "niemoralne", co "sprawiedliwe", a co
"niesprawiedliwe". .
ę jest ą ś zasadami, z wi-
'dzenia których podchodzt on ł ś do konkretnych faktów
i nadaje im ę lub ą ę Dlatego ż ł ł
staje' ę to' wielkie znacz·enie w zakresie wy-
, .
1) "W pracy ę - ł Koni w swej ą ż "Na ż
puti" ("Na drodze ż   t. II, 1913, str. 150 - winny jednak ć
ę wymagania prawne i moralne... Aby nie ć ł ę
norm ę ł ł ą z ę ą ś ą mecha-
nizmu. zegarowego, ę winien ł ć ę w ł które tworzy.
i na równi z nakazami prawa pozytywnego ć ę bezwarunko-
wymi i wiecznymi wymagaI\iami . ducha ludzkiego... Wymiar spra-
ś nie ż ć oddzielony od ś a ta ostatnia
bynajmniej' nie polega tylko na równomiernym stosowaniu sankcji
ustawy karnej do udowodnionego czynu. ł ą w'inien
ł swym ę ś do tych osób, do czynów których
ma on ć swój 'rozum., ę i ł ę ą ż ć do urzeczywistnienia
prawa moralnego".
Koni dochodzi ą do wniosku o ś stworzenia. nowej
dyscypliny naukowej .'- e t y k i s ą d o we j jako systemu norm
191
. " "e . kad r y, ę
miaru ą i ą idei, za-
1 u d z i e, którzy ą zywynu .plas unam ' "
sad, ł ś ś ę ę
. . Co ę
ł
"prz . . k k nkretnie ę znajdo-
' d' ę ł Ja , o ... . d
j. ak ono ę Zle . . h d wych ' to w stopruu e-,
, .• w orzeczeruac ą o' . h
ł SWO) ł d ' osobowego ę od lC
ą zalezy od s . t ich ogólna, poli-
tuacji klasowej, od, tego, Ja a les . tkich ń zwraca
Oto czemu we wszy s . .
tycZna i prawna. . d{)boru i przygotowania persa-
ę ą ę na ę ,
nelu ę . lkie znaczenie ma ż za-
Z tej samej przyczyn! wle ,. dz' 6w (np. zagadnienie
ków ł

ę l
gadnienie " . ' dziów) miejsca, które ą ma
ł ś ę ń a ę -
' . ystemie organow pa '., ln
zajmo
wac
w s. 't ym dalej odpowledzla 0-
W aparacie ę ":b
oW
"td _ ogromny , kom-
; , kroczema . ł owe l . .
ś ę

za. wy .' . których w tym lub mnym
d " od ą , " .
pleks ' zaga men, t t' t ę ś ć i ·tresc Jego .
sensie ż au oryte ym charakter i Ś Ć jego .
. ko ż w wymku osta eczn
pracy, Ja " ,
P
rzekonania ę . k' ś których na
" k' h tych warun ow, '
ł wSZyst lC . ' t . klasowa ę na
. . c
n
wysuwa ę sy uac]a .
pierwsze mieJs,.. " J·awnia. ę szczególme wy-
k nanie ę u
jego . "prze o, h krajach kapitalistycznych.
ź we ł
. - ą ę ł ś
etycznych, ą ę ą ;, • .1.. ' " J'Uo ' nauki o stosowamu' ,
ż pomocnm.u
w
, .. . d • lal
dziego i jego naJ .' d t' lub innej ł ę specjalneJ Zla -
"ogólnych ę ć o ś o e] , ' . ,
ś ą (Op. CIt., str. 151). g nia ducha ludzkiego", "ogolne
Wieczne i bezwarunkowe K' S" to. wszystko lItare,
" ." któ ych mOWI om - .. l
ę o ś ,o r t6r i ukrywa ę ordynarna, amora
ś trUlzmy, pod k ym h gÓlnych ę ś
ł interes6w W tyc ś prawnej klasowe],
ż klas ż ą ł ś po= ostatecznym ą ś przez
jakkolWiek jedne l drugle w . e w tym ł ń sto-
ę danego ł ń ą
produkcji i wylIllan:r.
192,
-,.
, ." .. .
\ Stara ł broriHi-zasad ę . ' _
negQ ·. przekonania ę ą ś . swego ,
- ł ł ę ł ą
ł " tecirii'. " .
ę ę ,za .regularile
ł ś wa!unkl jeg{) ł . ę ą to' wa-
runki ę ą pierwszY': ......,. ę
no ć ś -
im ono ć oparte
ś ż ś winny byc ż i oce-
niane nie ż z ś w ł ł   ' czwarty -
,przekonanie winno byc '.' wynikiem OCeny. ż
ł jego ł ą i w . ze ą (F'ojn i c ki).'
Jakkolwiek . warunki .te . ą wybitnie ą nie, ą
'One okieslotIego ą
-one ' ę p]:"zekonahla ą
ł ś ć ś ę ą ę
shle_ pewnej kontroH l w ś - ą .
uznaniu .... ę NiektqtzY .' z ....
prawa ą
ł ą warunek ą ń ś ć do ę
nania ę jeszcze ,. niektóre " popra'wki .
'Tak np. H.eIie wprowadza ę ą której
nie ę nie jako ę . nie ni-
'czym nie ą ę ś ć ' ani ć ż
{conviction sentie), lecz ą '. ptr-
ż (conviction '" , -' ', .
Jest to ą ą ę ę ą
ż ń ą skrajn'ofici ł •.' swóbody "
ę ..• przekonania ę . i ' . ą
nia . ę ś ł . reglamentacji ę 'jak i uznania '
ę ę kt6ry nie ą ę
ż ". reglamentacji. Nie mozpa ,. nie ż ć druga
ś ć ł rysem charakterystycznym faszystowskiego
wymiaru ś '\ gdzie '_ pód • szyldemdem,agoglczriie
ś "swobody ę , jak , n8;jbar-:
Teoria ,pow, ą 13
·'
dziej ą ę agentów gestapo
'nych w,togi ę
Fasiystówscy . "praWJJicy" ' ,bronili otwarcie taldegotrybu
procedutalnego,' w. ę ą ę i feru-
ą ś ż .
P,odstawowym . ł ż -faszystowskiej polityki karnej"
. ś ą ż i ę ł ę
ń ę ł ą ż do likwidacji w
dziedzinie resztek libe'raliztnui.,!humanizlIlu" w
ą wyrzeczenie. ę ą ,liberalno-buriua-
ś ,', jak indywidualizacja winy
i kary, jak a ę polityczno-etyczne ś do isto-
ty sp:'rawy' itp. ' "
,'Sz,eregkryrninologów ,nie ę ł ę w krucjacie swojej
,przeciwko   ć ę wprost, jak ę
puje: ż ć ę ą ś ę nie posiap.a odwagi uru-
chomienia w razie ę ś klasowego wy..c
miaru ś ą wynika ą zdobycia ę
- na ę ś ć ę sprawy zgodnie z ą .
warstwy, kier-owniczej w wypadkach, gdy litera, i prawa
ą igdyni'e ma jednolitego przekonania prawnego'"
(Patn
Ill
)·, " .
Innybszystowski ś ł niejaki "doktor" "Otker-
pnypotnina 'wPJ:"Ost o ś liczenia'. ę z
mi politycznYIlli, ą takie lub inne orzeczeme w Ja-
: sprawie karnej, n i e z a le od' istoty ,do-.
wOdów., ą ę voIega, jego zdanlem na tym,
ć tych' wszystkich, kt6rzY ą w ś ć z "inte--
.resami ą .
Otker ń i ł ę ę faszystowskiego
Sauera, który ż ś
ę sprawi:edliwegoorzeczenia przy r<;>zstrzygamu
ł .
ł Sauera ę 'winien ć sobie za
ę ę ą - ą -----... '. '"
194
interes ś interes ń tj, interes ł
w sen.sie ą
Sauer nie ś o jaki ę ł go
w. tym ę samo ż które ł na, ą
ł ż "interes ń w rozumieniufaszyS1;ow-
skim- to ten "nowy ą który hitlerowcY "organizo-
wali" w Europie, ą szubienice, ą w Majdan-
kach i ś ę i', w wielu innych ś wiele
ę ł ludzi, ą ę gra-
blezy irozboJU w ą wsi
i
, miast i w' ł krajach.-Nie
ę Jednak teraz" mówili o tych wyrzutkach ś
i zawodo·wycht.nordercach, zlikwidowanych ę za-
ń drugiiej wojny ś aliantów. ż
ę   ć ż ę ś na zawsze ę do powrotu
faszyzmowi a wraz z nim jego "teoriom" prawnym. Obecnie
"teorie" .te nie ę ą nikogo, Ale Uczni przedstawiciele
ż ł naukowYch prawniczych i ż
ficznych nie ą ć o "interesie ń
o ś ś pra\Wnej "ludowej" itp. jako o miernikach
przekonania ą Dlatego ż nie ę ą ę ą
ć na to, ż tak zwana "ludowa ś ś ć prawna"
jest ą tej samej mierze, w jakiej ń ż
zYjne, j.est w jakiej ą jest ś ć bur-
ż o Lenin ł "Odrzucamy ą ą
moralnosc, ę ą z ę pozaludzkiego, pozaklasowego.
Mówimy, ż to"QSZustwo, ż to 'nabieranie i ś umy-
ł robotników i, ł ś w interesie ł ś ziemskich
i kapitalist6w"1).
,W ł ń kapitalistycznym. panuje psychologia
kapitalistyczna. ą ą przepojone' ą liczne warstwy
tego ł ń ż ą ą nawet niektóre warstwy
ludu ą W tym ę odnosi ę tb do
osób na ę w ł ż ż do jej' aparatu ę
1) Le n in, ł ros., t. X}'{X, str. 410.
13*
195
-- -- .. .. _-- - --- ----_._---- - --_.-
czego, a w ' konsekwencji i do Jej kadr ę CzyIp
charakteryzuje ę psychologia ę ł ń
. "DaWne ł ń --' pisa! Lenin - ł oparte pa
takiej , zasadzie, ż albo ty ł ś innego, albo. ś inny
ł -Ciebie, albo ty pracujesz . dla _ ś albo on pracuje, dla
ciebie, .albo ś ł ś niewolników, albo ś
wolntkiem. I rzecz ł . ludzie , wyChowani , Yf ,tym
ł ń ą sobie, ż ć z mle-
kiem matki ę przyzwyczajenia, ę _ ł
ś ni,ewo.lników
J
albo. niewolnik, drolyny ł ś
. ż ę 'inteligent, ł - ł który
czy ę tylko o. to, ż ć to; co. jego, a nikt go nie,
o.bchodzi. " \ ' l , "
ż   ę na danej ł nie mam wspób
nego z' nikim innym; ż ś inny ę ł ł tym
lepiej, bo ż sprzedam swoje ż ż ą
ą ę jako lekarz, jako. ż nal,lczyciel, pra-
cownik ł iPIli mnie nie ą .
ś ę ę ł ł ę . ą ą za-
chowam ć ż - ą ę a nawet, ł ł
ą ć ć ,do stopnia bourgeois. Komunista nie ż
ć takiej psychologH i' ć takiego . stanowiska"l).
Jest to psychologia znanego nam ż ł   ę
negó" w ł ń kapitalistycznym. Taka jest
psychologia ę ę wychowanego duchu
zasad, ą opiera ę ł ń i które
ś ą ę jego zachowania ę ł politycznego
i ł ż ' , ' , , '
Nic dziwnego zatem, ż "przekonani'e ę i ś

ś ć prawna tych ę ł ą inte-
resy klasowe, ż
Przekonanie ę i ś ś ć prawna , ę
ż .- ą to kategorie tak ' samo klasowe. jak
ą jest ' ideologia. ż
1) L' e n i n, ł wyd. ros., t. XXX, str. 412.
196
:z ź ś ś prawnej ł ż
go. "wymiaru ś ą ś ł duchowe, za pomo-
ą których' ł ę ich "p:r;zekonanie ę
·w ż poszczególnej sprawie ą Ż ś
ś ć ł ń ż 'pod pano-
waniem burzu'azji jest ą ł ą ą ą i oddzila."
ł ą ą na ś ś ć i ę ą -
ś ć prawna ę jest ' vi wyniku
odzwierciedleniem ś ś prawnej, ą wdanym
ł ń i ś przez ę ł ś ś klas.
ą w tym ł ń ł o.naw sposób de-
ą na ł ś ć ą orgarn6w ' ą okre-'
ś ą w zasadzie ś ć i kierunek ł polityki ą
ą ś ć tejpruityki ś ą ni'e tylko i nie tyle za..:
sady ę ile decyzje praktyczne,
Ł ą i ę ą kie-
rownictwo tymi instytucjami.
ż ł ć ś ą ś prawnej, ą
w ł ń ż charakter ogólnonarodowy,
mówiona , o swe} ' ś ś . pravinej jako o. ś ś
prawnej ."ludowej"l). '\
ś ą ludowe, ś ś ć prawna
ludu ą ę ą ż w postaci- znie-
ł ł ą ludu, jego wy-
ż o praWie ą i ł przez
ł ł wrogich ' ludowi, przez klasy ą
które ł ą ś ć ludowi ą ę ą
mu obce, ' ale za to korzystne i ż dla wyzyskiwaczy.
Prawdziwie ś ś ć prawna Jak i prawdziwie,
swobodne ę przekonanie ę ą ż
jedynie w' kraju ę ludowym i swobodnym, w którym
sam wymiar ś jest urzeczywistniany swobodnie
i ż w interesach ludu i przez sam lud ś
1} ' Patrz np. A. B o b r is z c 'z e w- Pu s z kin, , Empiriczeskije zakony
diejatieInosti russkowo suda ż Moskwa 1896, str.' 565.
197
Krajem takim jest ojczyzna nasza, ,Wielki
stycznych Republik, Radzieckich.
W ą Radzieckirp. ą jest ą ludowym wprawdzi;
wym' sensie teg!) wyrazu. W , ą Radzieckim ustawy
ustawami stworzonymi przez sam lud, który ą swym
jem pod kierownictwem' klasy robotniczej z ą
ą na czele. . ""
Ustawy ą Radzieckiego ą ustawami ,\
mi, ą wyraz interesów robotników, ł ś in-
teligencji, którzy ą prawdziwym ludem radzieckim.
ł ł ś ć ą w ą Radzieckim ma za
ę ustawy socjaJistyczne, ą ę wiel-
kich zasad socjalizmu. '
ą radzieckiemu powierzono najbardziej odpowiedzial-
ny ą ę socJalistycznego , wymiaruspra- '
ś zgodnie z zasadami socjalizmu, zgOdnie ' z ' ustawa-
mi ń socjalistycznego.
ą radziecki ł ten zaszczytny , ą ę
i ś ś ą nakazy socjalistycznej ś ś praw-
nej i socjalistycznej ą ś Dlatego ż ł praca
radzieckiego systemu ą jak i ł prawo radzieckie ą
ą ę duchem socjalizmu, socjalistycznej ś ś
prawnej i socjialisty-cznej ą ś ż wielki duch
socjalizmu przenika ż radzieckie prawo procesowe,
a w ś prawo o , dowodach, któremu ś ę
ę ł
. (:.;, .. 0.
;.:.,.--; l",
R o z ł p
RADZIECKI€ PRAWO O DÓwQDACiI',
:: \
<§', 18. Ę   S6CJALrSTYCZNASwYADQ."
'N.[OSC PRAWNA W RADZlECKlIyI. ' • "
prawo procesQwe,' odrZuca " ę ę ,
ł jakichkolwiek podstaw', formalnych: '
Radziecki'e ustawy procesowe, ' i ' to ą
sowe jak i cywilho-procesQwe, ą ę dowodów wy:"
ł ą ł ś ś ą ą Jak9 ą ł ę
w tym ę ę ę które
opiera ę na rozpatrzeniu wszystkich   ś
w ich ł ł

1) ł 23 ł ż ń ę ę ą
Radzieckiego , .i republik ą art:' ) UD KPK ' RSFRR ' i • OdJ?o-
wiednie ł ą ę ę innych ' republik
ą ' jak ż art. , ba i· ,1l9i{pC ", RSFRR'i ,odPQWiednfe
ł ę cywilpegoinnych republik ą
wych ą ę zgodnie z ą stWierdzenie, ż Przedst3wi<lIle
ż ę dowody ą nie ą . jak i • -samodopuszczente ,
dowodów nalezy w ł ś do Ś ś ą który, nie jest, ę
wany ż znamioIl;anU tych <\owodów: , Kodeksy ' po.-
ę cywilnego ą jedyny ą od tej zas8dyw -wy-
padku, gdy prawo przewiduje41a ś ś i . stosunków
ą ą ę ą (art, ' 128 KPC ' ą    
199
· .... r·., ,
ą ,radzieckiego ż ś ć
odjej ś ę lup , ś ż ć
W sprf,lwle. '-!edynie, ę ,nie ż ć

ci). ,
jest ą ż ą ż "dowód" tego rodz'ajujest: "
z ą przekonania ę
ą ą wprawie ,radzieckim. '
, Dlatego tez :, ł ł jest twierdzenie,  
ry<!h ł autorów z . dziedziny prawa procesowego, ż
rzekomo ź przekonarrla _ ę . jest obca 'prawu
radzieckiemu i ż 'nawet sam ten termin jest obcyrprawu ra-
," ,
Mylne jest ż ź ż .'a\ltorów, ż prawu
radzieckiemu obce' ą takie ę Ć jak pojmowanie ń
we, ę sp,rawy ł   itd. , ż ę
,.przekonanie ę   w prawie oznacza ł
ko ż ę z przymusu, ę który cha-
system dowo,dów formalnych, . '. '
Takie rozumowanie nie ma ż ę J esi ono
albo rez4ltatem niedost'ateczrue ż stosunku do na-
ź ł do' l1istorii pra.wa
a w ś prawa ą albo,wyn'ikiem ł
obcych prawu   w rodzaju ł
ł i   ł   ż
ten nie ma nicwsp6lnegQ z ą dQwodów gdyz zawarcie-
peWnych umów zgodnie z w pisemnej . nie-
pozbawia ą ś oceny 'Umowy ' ł ś Sprawy.
... ł 5 KPC RSFRR i odpowiednie ł kodeksów ę
republik . ą ą ą . wprost ą
  ą ż ę Ż ś dó ś ć praw
i wzajemnych stosunków ę stronami...", nie , ę ą ą
tadnyrhl .wymaganlami formamymi w zakresie samej oceny' dQwod6w:
, 1). 57 KPK Rs'FRR f odpowiednie ł kodeksów ę
ń karnego ł ą .
. 2) Art.' , 23-' ,;Podstaw' ę karnego ą Radzieckiego
1 republik ,' ą ł   ę ą dowody w sprawie-
na' mooy". ich we w ę t r z n e g'o pr z e ń a n i a. :." ś
moje-A, ' W.). .

• I I .
A ż ł ć ę na.
jak . dekret ą NrI z dn. 24list0l'ada-1917 r ."
. nie ą ż ę W ł ś ć . ą
ł noriilpwana przez wydane jui'
cywIlny, ę karnego f ę cywilnego, ą "
ę ć ,. o tym, ' ze "· zasadai , ę
ę która' opiera . ę rui 'rewolucyjnej
nej ś ś prawnej,' panuje i w radzieckim -cal:-:
inieppdzielnie odza:raAilll ,Nie ż
nej .' ą ś co do'. ż .... w ś
prawodawczych Republiki It.adzieCkiej, ą
ą i ę ą ł ś o . rozstrzyga-
ą nal ą na,
' wie . ń ę ą We
wszystkich wYpadkach', W których mówi ę wtych aktacll , ..
o , .. ę ś ś   lub o "socjalistycznej
ś ś prawnej", ustawa roa na ę ł ś zasa-
ę ę rewolucyjnego, priekona-
nia ę ' . ,
ż nre ł w r. 1'918 ł ś o sgcjalistycznym.,
przekonaniu 'naszego ą gdy ł ł . ą () .
ś do przebycia io zdradz,ieclclch .. knowanlach wrogów:
ludu i ą na ą ż jeszcze mocne ą inteligen-
cji, . z racji których robotnicy ł ś zwolni1i Kra-
snowa: po oddaniu ń szabli zamiast go , ć
"A teraz . ł ć taki ą ludowy, taki ą robotni,
czy, ł ktÓry by nie ł rozstrzelivro-
ą i ł   . . . .
. ż w' tych . ł wielkiego wodza rewolucji l ę
nie ł • ł w ł ł ę ś ć
ą wrogów ł ę przekonania robotni-
ków, i ł którzy w · okrutnej . walce , z .
ą dla siebie prawo do . do ś do
ę
i) L,e ł wyd. ros., t. XXIII, str. 124. .
Pierwsze ustawy radzieckie ł ś ś ć ą
ą ą do walki z,
lucii i ludu tam" gdzie da.wne bez których 'rewólucja
ż ę ł ś ć w pierwszych
swych krokach, ą niedostateczne lub ż do tego
celu.
Dekrety ł radzieckiej- ą i ą oparcie
w ś ś lub ę w naj-
trudniejszej sprawie wykorzystania danych ustaw w z8,$toso ..
waniu do' nowym, ń i ń
ł ś .. w tym sensie ć ż przepisy dekretów
ó ą Nr 1 1 Nr2 ,oraz innych aktów prawoda'!czych
z pierwszych ę pierwszego roku Rewolucji ź
kowej,. ą ą rewolucyjnym' nakierowani'e ę
VI' ich orzeczeniach ustawami obalonych ą
przepis tak:ie. w dekrecie ł ą
Nr 2 z dn. 7 marc!lJ(22 lutego) 1918 r., uchwalonym przez Rar-
ę Komisarzy Ludowych i Wszechrosyjski Centr. 'Kom. Wy-
konawczy z' poprawkami Lenina. W czwartej ę ś tego, de-
,kretu (art. 8), ś ę ę ą i ł ś
ś ą ś ł I ę wskazówka, ż ę ą
we winno, ć ę na podstaiWie przepisów ustaw ą
z r. 1864 w ,tych granicach,'w jakiCh przepisy te nie ł
dekretami radzieckimi' i nie ą sprzeczne " ... z e
ś ś ą ą klas p ra' c uj c y c h
(o b a l a ą c y c 4 w y zy s k i w li c z y)", przy czym "w tym
1) Dekret o ą Nr 1 ł w § 5:   ą ą
w sprawach' w imieniu Republiki Rosyjskiej, i ą ę w swych
orzeczeniach i wyrokach ustawami obalonych ą o tyle, o 'ile
nie ł one uchylone przez ę i nie ą sprzeczne z rewolu-
cyjnym sumieniem, i ą ś ś ą ą   (dekret z dn.
24 listopada 1917 r., Zbiór Praw i ·Rozp. ł z r.1917, Ni' 4, poz. 50).
() ,;rewolucyjnej ś ś prawnej", ' ł ż
ś Lud. ś z dn. 23 ł r. ,,0 organizacji
i ł ś miejscowych ą   (Zb. Praw i Rozp. RSFRR
z.r. 1915, Nr ,93, poz. 597).
1
202
ostatnim. przypadku w orzeczeniach ć motywy
ą ą od . ustaw ą u h Y l e n i a
prz.ez ą przepisów prawnych
ł y c h l u b b u r ż u a z y j n y,c  
W art. 36 'dekretu c;ytamy:"W sprawach cywilnych i kar';
nych ą ę ą ą dotychczas ustawamicy-
wilnYnrl i . karnymi j1edynie w tych granicaeh, w jakich nie zo-
ł one' uchylpne dekretami Centralnego Komitetu Wyko'-
nawczego i Rady Ludowych nie ą sprzeczne
z ą ś ś ą prarwn(}"2).
O ś ś prawnej ł ł ż dekret
o ą ludowym RSFRR z dn. 30 listopada' 1918 r.f który
wprost ł kierowanie. ę ą ś ś ą
ą w razie braku. lub ł ś ustaw radzieckich.
ą ł ę w orzeczeniach na ustawy oba .. '
lónych ą i ą wszelkie dowody ę . dekret
z dn. 30 listopada 1918 r. ł za ą ę orzecz-
w sprawach ą osobiste przekonanie i socjali-
ą ś ś ć ą
W ten sposób ę przekonanie ę oparte
na socjalistycznej· ś ś prawnej, jest ż w pierwszym
roku rewolucji proletariackiej ą ą ą która. ś
kierunek radzieckiej' polityki ą ś podstawy: i wa-_
runki stosowartia ł i ł luk w ustawach' ra.;.
dzieckich. .
ż ż akt prawodawczy z tego okresu nie ujaw-
nia ś tego ę W literaturze prawniczej moina ł
ź ć ł ł VI traktowaniu tego zagadnie-
nia. Tak np. ł (w r. 1922), ż ,',rewolucyj-
na ś ś ć prawna proklamowana przez ę . ź .. '
1) L e n i n, Poprawki do projektu. dekretu o ą ż
Sbornik XXI, str. 217.
2) Zb. Praw i Rozp. RSFRR z r. 1918: Nr 26, poz. -i20. .
3) P. art., 22;' 23 i24 ł dekretu, Zb. Pra;' i 'Rozp.' RSFRR '
z r. UUa,.Nr S5, poz. 889.
ą w r. 1917 ł ł tej ś ś ł
wej, ą ł obecni'e w te ł ż lInie mówillimj .
jeszcze wówczas: klasowa ś ś ć prawfia", ż lInie' mieli";
ś jeszcze wówczas tego ę ż "ta ś ś ć prawna
pozostaje;' niestety, ą ż jeszcze zbyt ż ą u' ko-
munistów". . .
ł te ł do takiego stopnja, ż ·Stucz""
ka, Reisner, i niektórzy inni "uczeni'", którzy podawali ę za
,;marksistów", uznawali same prawo radzieckie za ł ą re-'
ę prawa ż Jeszcze w r. 1931 ż po!.
ł sobie na. twierdzenie, ż " ... pod ś ś ą ą
ą lub ą ł ę 'w znacznej mierze ta
sama ż ś ś ć prawna, ż nie ł jeszcze
innej ś ś prawnej ani "w naturze", ani "w wyobra-
ż ń ł Samo ę ś ś prawnej
je Stu czka jako ę nam obce, rzekomo ź
ż od ż profesora ż ą
ż " ... ówczesne marksistowskie pojmowanie prawa nie ę
ł ę poza tzw. ą prawniczy prof. Mengera lub socjal-.
demokraty Rennera"2).
Jest to ź wypaczenie prawa radzieckiego, które by-
ł so<!jalistyczneod zarania swych dziejów.
ł Stuczki ł potem ś i zwo..,
lenników Vi osobie ł szkodników Paszukanfsa i Kry lenki,
któr:t;y wyspecjalizowaH ę w socjalistycznego:
raktem prawa radzieckiego').
Szereg "marksistowskich" profesorów na ł ę Reisnera;
ą   ę oszczerczymi ł
ż charakteru prawa radzieckiego; ł rzecz
jasna, istnienie·,u nas socjlalistyczne3. ś ś prawnej.
1) S t U c z k a, \ Rewoli\l{!jonhaja roI' sowiestkowo prawa, Moskwa
1931, str. .
2) Op. cit., sU:., 13.
3) P. moje prace przeciw szkodnictwu w dziedzinie prawa: Ń pra-
frontie", "SudoustI'ojstwo w SSSR" i in.
20.4
Reisner ł prawo w . ogóle -jako "rumoWisko ideolo-
gicznych· resztek ·ró?;nych klas", jako ą   ę ·po;'/
ł ą podstawie ń i ń prawnych ź
niejszycn klas ł
ą z ł ż tycn ę mylnych, szkodli-
wych, antymarksistowskich i ń
prof. Reisner ł do wniosku, ze prawo radzieckie jest
"prawem kompromisu", jest prawem ł i pacyfika-
cji: stosunków". Prof. Reisrier ą ł takda,leko, ż przedsta-,
ł prawo. radzieckie jako prawo, w· ł którego ł ą
"na podstawach .zespolenia" prawo·. ł ś ń i-na -pOdsta-
wa,ch "tolerancji i kompromisu" prawo ź Traktu-'
ą prawo radzieckie J,akop or z ą d k prawny ł ozo-
n y, W: ł którego ą ż ń .so c Ja l F
stycznego, prawa klasy robo.tniczej· i je'j
klasowe p"Tawo proletariackie",."klasowe pra-
w o w ł ś c i ń s k i e, ś w' ·kodeksie agrarnym.
i' jego ą ł ś kolektywnej" i· wreszcie· lIP r a-.
vi o klasowe bur a z j i z jei kodeksem cywilnym
,w ramach obrotu prof. Reisner ł w tym
fakcie dowód ę ideologicznego,· ż ż ą
wsposóh ą prawo radzieckie jako prawo ż
ne indywidualistycznel). .
ą ż do przedstawienia prawa radziecltiego _ jako kon-
ą prawa ż po prostu jakQ jego foI'IIly
wojowej" jest podstawowym motyw.em tego, Co pisalI wszyscy
ł radzieckiej, którzy ł ć '
ń radzieckie i ż ć zaufanie i. respekt dla· prawa
radzieckiego. ł te ł ż od 'samego . ą
skazane na ł ą ą i ń ł ę ł fia-
skiem, o czym w sposób najbardziej oczywisty ś samo
ubóstwo tych "teorii", ł ę ć
1) P.R e i s n e r, Prawo. Nasze prawo, ż prawo, obszczeje
prawo, 1925, str. 244.
205
,.:,
Tylko beznadziejni nieucy lub jawni wrogowie socjalizmu
mogli ś ć w swej pisaninie do konkluzji, jak,
gdyby nie widzieli 'W ustawodawstwie radzieckim nowych :za-'
sad ......., zasad socjalizmu, ą w ż dekrecie, w kaz-
dym ą radzieckich organów prawodawczych od
pierwszych dni rewolucji proleta,riackiej. '
Nie ma specjalnej potrzeby zatrzymywania ę nad szczegó-
ł ą ą pospolitych ł ń zagadnienia istoty · pl:a-
wa radzieckiego , przez Reisnera:, ę i ich ł ę
Socjalistyczny charakter prawa . radzieckiego jest ź
nie widoczny ż z pierwszych dekretów ł radzieckiej,
ą do ł wyzyskiwaczy i do zapewnie;-
nianajkorzystniejszych warunków sprawie budownictWa so--
ejalistycznego. Prawo radzieckie jako prawo ' nie ',
ę ł ę w ł w pierwszym okresie istnienhi ń ra-
dzieckiego. Dopiero " ę ł ś ł 'Socjali- ,
stycznej, ą ę ł ustroju radzieckiego.
ł wszystkie ę warunki do ń rozwoju
prawa 'radzieckiego jako prawa socjalistycznego . . Ale w pierw-
szef fazie rozwoju ń radzieckiego, w ś
ą i latach organizowania ustroju radzieckiego, powsta-
nia ń radzieckiego ł ono i ł socjalistycz-
; nym; ł ono nim zarówno z uwagi na cele, którym ł
ł ż ć i interesy, do obrony których ł ł jak i w
mieswojeji m,etodzie realizacji. ż i w tych czasach ł
ono wyrazem' ę 'klasy robotniczej, woli , mas
ą ł ono, jak reprezentuje i ' dotych.:
' czas, ł ł norm praWnych, ustanowi{mych prze? ń
stwo ludu ą ą ę ludu
, ę ' proletariatu. ż na mocy tego prawo
ł 9d ą prawem z natury swej sÓcjalistycznym, . "
tycznym· z ' ą ą proletariatu.
ę ł ś ś ć ą prawa radzieckiego, i dekretów
dzieckich ł w sposób ą trafny Lenin w
kule ,,0 podatku Ż ś   w ę ą ł  
"Robotnicy ą w swych ł ę w ń ą
206

" , ;- j.:
ł ą m ó ś c, p r: a wn i\ ę ł ą
ca, tj. riiewydania ' ani ' . na 'cele Ta
ż ś ć prawna, ą swe oparcie w faktycznym ż (
ś ł vi ę e.ntems().cja-
li z mu. ł drobnych ł ś kapitalistów pry-
, watnych . ż wieloma drogami ' s y, tu a. c j ę '- pr a w ą
przemyca ę ż wykonywanie ' dekretów Ta':
dzieckich"l). : ś moje - . A. W.):
Dekrety to ,woli klasy
robotniczej, wyraz - ,'   ż Ś   ptawnej" .opartej na faktycz-
nym ś ł ,w ę robotników
i
, ł ń
wych ł to''-- element socjalizmu. Walka
przeciWko socjalizmowi ujawnia ę ż wf6rmie ż ,
liWiania wykonywania . dekretów", radzieckich, Ć
przeciwko spekulacji, przeciwko ż ł ł ś
cieli i kapitalistów. . '
' "Dyktatura proletariafu :- ł Lenin
ą przez proletariat". ą z po-
Ł ę ż ś tego ' kierOiWnictwa. '
Prawo w ń dyktatury proletariatu jest ą
go kierownictwa politycznego. ę i ś ć ,tej metody
ś ą zadania, 'które proletariat przed ą w
cesie ,urzeczywistniania swego ' kierownictwa. Charakterystycz-
nymi dla nowego prawa nie, ą rysy szczeg6lne, które - co
jest ą ł ą - ł ę w 'prawie
radzieckim z dawnego prawa, ,prawa ż Charakte-,
rystyczne ą te rysy' nowego. prawa radzieckiego. ą
kierunku polityki
które ą je ś   ź ę zmiany stosunków
ł ' ku socjalizmowi.
PrzYldad. ż l e g a l i z u jle ę co stano-
wi ś skutek panowania w ł ń kapitali ..
stycznym. prywatnej ł ś ś .. produkcji. ą ł
1) L e n i n, ł wybrane, wyd. polski e, t. 'II, Moskwa 1948, str. 829.
207
 
, . liiyzyskiwaczY'
ę Civil. wydanie . w
Có.rp.usu. Jur.is romani, . . ' :' ' . .. t .'
l ' . t k .jak usuwa.prywa ą
Proletariat u s .u w a speku ę . a k ''-ln R. SFR. R
" . ".' , od k" ą kode s CyWl y
ł ł
ś Ć
uh CJI, . blik ą oparte na. za-
, kodeksy cywIlne mnyc repu . .. ., " . . .
, 1. d ch ' konstytucji '- radzieckiej, ł
ł ś ś a' nI . 'e. na prywatne).
't '1' " st to spe-
, . W· "1 ć handl .11 J'esi to .kapitali.zm, kapl a Izm Je ' . "
" o nos ' . ' , , . ą   - PI-
k l
, . zamykanie oczu na to jest rze. ą sm. lesz. .
uacJa - . " , ? Czy uzna.-
sze Lenin i powiada ' dalej: '"A ę jak ą .
mv ę za . ą Nie"l), . . " ,
- " d' , '.' ustawo spekulacji " .. ,przez uz. name za
l Lenm ą a reWIZJI . " t nk
faktyczne ś z
.. ' dnie') wszelkiej. k rad z le z y 1 .. . " .
do poprze J ... h l . ' .' s i ę ś lub po-
i wszelkiego u c y an l a, . . ' . • ' . . t l i a ń s t w (F
ś jawnego lub , k o n r . p .' ,
wej. nadzoru, ewi.dencJl )'" " _
To ' ostawienie I zagadnieniaspekulacJ\ przez
, ,P dnicz ' ł ę ę Ż
ł ą :a$a . ]'!owaniem tego; czym ,jest ę co
l burzuazy]nym po . ' . ' ,' est wolne
jest' legalne, a' co nielega\ne, co rPodlega karze I co J
()d kary. , ' . " , t t rawa
d
t ' spekulacji wyra,za Jaskrawo IS o ę P .
ł u,s awy 0- '. 'alist czne o, które zmierza do
. radzieckiego Jako snk°
C
! .d
Y
ł ż socjalizmu, które
skieroWal}ia rozWOJu stosu . ow o .' .' ,
ł ten rozy.rój, karczuj,e ę terep, , aWa
T
·· . ' Stalin dal ą ę roh ,
, . " . ' SKu _ w ł
w ł opartym na , wyzy ,, '. ł ł ś
ł ś niewolników, ,w ,ze, s ł
" l' . .' . lników ' na zabijanIe ł w . p ' . p. .
Cle om mewo " . . . ... . rawo" ł obsUlrmkom
Ź w ł ń ..
, . ,
  ł wyd. ros" t. XXVI,str. 344.
2) Op. -cit. , ' \
208
kapitalistów, w którym   ą ... na skazywanie pra-
ą na bezrobocie i ę ę na ę i na ś ć ł
ą   Towarzysz Stalin ł   co oznacza to "prawo", jaka
jest rola"prawa" pod panowaniem wyzyskiwaczy, w
kach
"Rola prawa pod panowaniem ludu ą w warun-
kach socjalistycznych, je&t zasadniczo odmienna. Rola ta pole-
ga na ochronie interesów ń ludu ą na och-
ronie ich praw' ą i osobistych, na walce z wyzyski-
waczami, na walce o umocnienie ustroju nowego, socjalistycz-
nego, na ' ł jego rozwoju i prosperowania, . jego ź
niejszego ś do komunizmu.
Taka jest rola prawa radzieckiego, a ' w konsek;wencji ta-
kie jest samn pra;wo'radzieckie, Tylko nieucy i wrogowie mo-
gli nie. ć tych nowych zalet prawa radzieckiego - je-
go zalet socjalistycznych, ą ą pod-
ę do przeprowadzania analogii, ę prawem 'radzie-
ć nawet w zaraniu jego rozwoju, a · ą bur-
ż Jako prawo socj'alistyczne, prawo radzieckie ł
Ż sprawie. umocnienia socjalistycznych stosunków ł
nych, Takim jest w ś zadanie radzieckiego prawa
ń czyli konstytucyjnego, zadanie ustaw zasaqni-"
-czy ch . ń radzieckiego: jego konstytucji.
Prawo socjalistyczne sankcjonuje, ś ę umacnia w eko-
nomice i w ł uwarunkowanym przez ę systemie
stosunków ł i politycznych panowanie zasad socjali-
zmu: ł ł ś ś produkcji, zniesienia wyzy-
sku, realizacji prawa do pracy, do ł odpoczyn-
ku itd,
Ale prawo socjalistycZne jest praw€m, 'tj, regulatorein sto-
sunków ł i w konsekwencji ekonomicznych, spo-
'Sobem ewidencji i kontroli produkcji i ł sposobem pod-
ą lud.zii klas warunkom, ustanowionym przez
1) S t a l i n, ą leninizmu, ł polskie, Warszawa 1947,.
str. 384.
Teoria dow, ą !(
l ,
ę w · danym ł ę ń ą ą korzystnym i ż
nym dla tej klasy. W 'charakterze'regula.tora spo-
ł prawo soejalistyczne ł funkcje zblIzone .do
ż   ale ż tylko ' ę gdyz z Istoty
swej , zadania, kierunek i ą ż do ce-
lu ą zasadniczo odmienne od zadan, 1 ą prawa
burZuazyjriego. W szkicu ł "Kolejne ł
d:iieckiej", ą ę z mienszewikamI I esera.mI,
maskowali swe ż poczynania ą o memoznOSCl
pogodzenia ;,dyktatorskiej ł jednostki z
ani ż z radzieckim typem ń ani wresZCIe z ą ko-
ą w administracji", Lenin ł ą
ę podstawowych za,sad ń l tej roli.
jaka przypada ustawom radzieckim, praw,:! radZIeckIemu w za-
kresie jej' organizacji i administracji.
ł to czasy, gdy ł Republika Radziecka ł
opór mienszewików ' i eserów, którzy usadowili w szczegol-
ś w ł ś i , gdzieniegdzie w
kolejowego, przeciwko socjalistycznym ą
ków. Walka ł ę o takie dekrety, Jak dekret o ł
ś ż (z dn. 11 1918 r.): dek.ret. o
-lizacji administracji, ochronie kolei i Ich
Ś przewozowych (z dn. 26 marea 1918 r.) 1
zwalczane przez wszystkie elementy drobnoburzuazYJne, anar- ,
chistyczne, mienszewicko-eserowskie, ł   ż ł drobnobur-
ż   . . ' ..
ą ą ę tych panow Lerun
ł ż demokratyczna zasada organizacji oznacza, w
mie ż ż " ... ż przedstawiciel. mas!, oby-
watel...", jak ę ż ł Lenin, ma prawo , 1 moznosc
ą " .. ł ż w debatach nad ustawami panstwa.
w wyborze swych przedstawicieli, wreszcie we
niu ustaw ń w ż   Ale z tego .me
wynika - ł Lenin . - ż ć na]mrue]'Szy
1) L e n i n, ł wyd, ros., t . XXII, str. 420.
210
chaos lV-
b
najmmejszy ą ś do tego, kto
w ż poszczególnym wypadku p on o s i od p o w i e-
d z i a l n ś ć z a ok r e ś lon e fu n k c j e w y k o n a w-
c z e, za , wprowadzenie w . ś z a r z ą d z e ń
k i e r o w n i ct w o . procesem wspólnej pracy
Wdanym okresie czasu"l). ś moje _ A. W.).
W kwestii wysuwania ' kiero)Vników i kontroli ich ł
ś ż do ich usuwania prawa mas winny ć ł
zagwarantowane. Ale to nie wyklucza ą i konieczno-
ś wprowadzenia " ... najsurowszego ą ą
z ś woli kierownika". Bez tego - ł Lenin _
nie do ś jest funkcjonowanie gospodarstwa narodo-
wego "- ani ż kolei ż transportu, maszyn. Do pra-
ł ich fUnkCjonowania konieczna jest j e d n ś ć
W o l l, która ł ą " ... ł ą w jeden organ gospo-
darczy, ą z ł ś ą mechanizmu, zegarowego".
Rola ustawy radzieckiej polega ł ś na zapewnieniu wy-
konania tego zadania: wprowadzenia ę po-
ą dyscypliny pracy i' dyscypliny ń ś
ś za ł funkcjonowanie poszczegól-
nych ę ś organizmu. gospodarczego i organizmu tego jako
ł ś zl)l ' wykonywanie ą ń osób ą kierow-
nictwo jednoosobowo. .
ą na ł w tym kierunku - ł od ż
ł wiecowania do ł funkcjonowania' przed-
ę maszynowego, który ł ę w owym czasie,
Lenin ł "Zadanie ł radzieckiej polega na ę
na siebie roli interpretatora ł który teraz ę
i l e g a l i z a t o r a jego ś   ś mo-
je - A. W.).
Ta ź Lenina jest niezwykle ł dla zrozu-
mienia natury radzieckiej ą ś i prawa radZieckie-
go jako kategorii , SOCjalistycznych. Wykazano tutaj ą ro-
1) L e n i n, ł wyd. ros., t. XXII, str. 420.
3) Op, cit., str. 421.
, I
211
ę prawa radzieckiego jako niezmiernie ż ś w za-
kresie organizacji nowych stosunków ł
Prawo socjalistyczne - to wyraz ś woli ludu
ę skierowanej do umocnienia i dalszego rozwoJu . spo-
ł ń socjalistycznego, do urzeczywistnienia zadania przej-
ś od socjalizmu do komunizmu i budowy komunizmu. · Prawo
radzieckie ł takim od pierwszych dni swego ł
ę jest takim ż i teraz- prawem socjalistycznym
i w swej formie, i w swej istocie. ł ś tutaj, w socjali-
stycznej istocie prawa radzieckiego znajduje ą radziecki ' po-
ę ż oparcie w najtrudniejszej sprawie urzeczywistnienia re-
wolucyjnego, socjalistycznego wymiaru ś
Materialne i procesowe prawo karne radzieckie jest, jak
i wszystkie inne dziedziny prawa radzieckiego, socjalistyczne
zarówno ze swej natury, jak i z uwagi na swe zadania, jak
wreszcie ze ę na metody stosowania . go.
Kategorie radzieckiego prawa karnego materialnego i pro-
cesowego ą ś przez te same zasady, które ś ą
kategorie ł prawa radzieckiego. Tu ż ą zasady
socjalistycznej ś ś prawnej, ś przez chara-
kter radzieckiego ustroju ł panowanie dyktatury
proletariatu i demokratyzmu socjalistycznego. ą
ś ś ć ą ś ą zasady socjalizmu, ż ą u pod-
ł ż ł ł ń radzieckiego.
Socjalistyczna ś ś ć prawna odgrywa z kolei ę
ą ż w ł ę przekonania ę
dziowskiego w tej lub innej konkretnej sprawie ą
Ustalenie prawdy materialnej, ą jedno z podsta-
woWY,ch ń radzieckiego procesu ą stanowi wy-
nik skcnnplikowanej ł ś psychicznej i ł
u szczytu' której znajduje · ę ł ę ś ę
dziego · codo ł ś ę ń w danej spra-
wie decyzji, tj. ł ę tzw. ę przeko-
nania ę
Ten proces- ł ę ę przekonania
. ę odbywa ę na podstawie postrz
7
gania przez ś ą fa-
212
któw (dowodów), które   ą   przed ą i ich oceny
przez ten ą ś chodzio ę tych faktów (dowodÓw), za-
ż ona w stopniu ą jak ż ś tym ż wspo-
mimHP), od takich zasad kierowniczych, jak ą w danym
ł ń ś ś ć prawna z jednej a ś ń
naUkowo-metodologicznego przygotowania, czyli kwalifikacji
ę - z drugiej. '
ę przekonanie ę jest zawsze ą
organicznie Z jego · ą na ś z jego ś ś ą
ą ą ą w danym ń "
W . ł ń ł ś . towaru, wyzyskiwaczy, han-
dlarzy ą ą ą ą i potem - ę prze-
konanie ę czerpie swe soki ż gleby ż
nej ś ś prawnej, która patrzy na . zjawiska i ę
ludzkie oraz na ludzi samych z punktu widzenia interesów
ł ś prywatnej, ż wyzysku.
, W ł ń socjalistycznym ę przekonanie
ę ż ę sokami gleby socjalistycznej, zasadami
socjalistycznego stosunku do ł ń do otoczenia, do
ś wobec ń ś je ł ą na ś
ł który patrzy na zjawiska i ę ludzi, i na sa-
mych ludzi z punldu widzenia interesów ń socjalistycz-
nego i budownictwa SOCjalistycznego. . .
Dlatego ż w ł ń socjalistycznym ś
domy oby",,:atel zapatruje ę np. na ę jako na ę
ę tue 'tylko dlatego, ż kwalifikuje ę na-
sza ustawa, ale ę 'swym ą osobistym, ę swe'-
mu. przekonaniu, tj. swej socjalistyczn,ej ś ś
Kazdy ę ą ę lub ą ę i ą np.
? i:wymiarze kary, o pozbawieniu ż praw
ltd., Wlll1en ć ę i ' kieruje ę wymaganiami ustawy
nie ł ą ż samowolnych ę od tych wy_
ń .. Ale i tutaj ę ą ą odgrywa ś ś ć praw-
na ę ocena, stosunek ę do danego ę
1) P. §§ 15 i 17 .
213
jego ogólny i prawny ą na ś który podpowiada ę
dziemu ł pojmowanie ę i jego ł
politycznego i ekonomicznego znaczenia', który ę
dziemu w ferowaniu wyroku i nawet w wyborze kary. Nale-
ż szczególnie ć n,a uwadze ę ą ś ć w tych
przypadkach, gdy sarna ustawa pozostawia ę ą
ę w wyborze kar, ą ę do ś ą ź
dolnej, ą ź górnej granicy kary ("nie ż "nie ponad"
ą lub ł ę W ł ń socjalistycznym·
nia ę w ł ą ł ś swobodne i ż ł
nie ę przekonania ę   zgodnie z rze-
czywistymi faktami. z rzeczywistymi stosUnkami, zgodnie
z wymaganiami socjalistycznej prawdy i ś ł
ś ę ternu, ż wymagania te ą jedynie ę ś ć
ogólnego ą ę na ś
ą wynika jasno rola i' ł ś ć ę przeko-
nania i socjalistycznej ś ś prawnej jako ż
szych czynników ę dowodowego.
Postrzegane przez ę fakty ą przez pryzmat
ideologii ę ą na ś którego ę ś ą jest
ś ś ć prawna.
W. ś ś prawnej ę i na gruncie tej
ś ś prawnej odbywa ę ż wybitnie skomplikowa-
ny proces oceny znaczenia dowodów; proces, w którym ł
tuje ę ł ę przekonanie ę na podstawie ca-
ł ł ś sprawy.
W ten sposób socjalistyczna ś ś ć prawna i ę
ne przekonanie ę ą ż zasadami proceso-
wymi. ą ł ę znaczenie praktyczne w radzieckim
prawi'e dowodowym. Znaczenie to Pozostaje w ą nie
z zadaniem ustalania faktów np. ł rzymskiej ł
siedmiu elementówl), lecz z zadaniem o c e n y tych faktów,
1) ł ta ł ś do czynu ę "quis, quid,
ubi, quibus auxilis, cur, quo modo, quando?" (kto, co, gdzie; za ą
jakich ś (jakim sposobem), dlaczego, jak, kiedy).
214
ł tam gdziernowa o ł stronie sprawy,
o ń ł danego · czynu, o dopuszczal-
ś lub ś tego czynu z .punktu widrlenia · in-
teresów budownictwa socjalistycznego,
ń . ę itd.
ę przekonanie ę ę ą wynIkiem
pracy ę w zakresie rozpoznania sprawy', ę ą punktem
szczytowym tej pracy, ś ś ć orzeczenia ą
ę przekonanie ę ł ę ,na pod-
stawie rozpatrzonych przez ą .faktów ś które
ę sprawdza i ż ,sam na sam z ł sumieniem.
VI tym procesie ł ę przekonania ę
którego ż ś ć chroniona, chroniona przez ą usta-
ę przed ą ą i . ł z ą
ę dochodzi do wniosku o tym, co jest, a co me jest praw-
ą ą ę na faktach, ustalonych na ź ą
wym. Dlatego ż pierwszym warunkiem ś wydanego
przez ę orzeczenia jest ś ć tego 'orzeczE7nia z fak-
tycznymi ś spra:wy1).
ł dowodów w ż ł ę przekonania ę
' skiego jest ą Dowody, jak to trafnie ś ł odno-
ś do ich znaczenia ł ą ę na .której
1) W teorii prawa procesowego, jak ś ż ż (str. 92),
przekonanie ę ś ę jako ten ń ś przy
którym powstaje decyzja ł (p. W ł a d l m i r o w, Uczenje ob
ł dokazatielstwacb., Petersburg 1910), ś ć tego, ż dane
fakty ą zgodne z ą (p.-8 u c z e w s k i, Uczebnik russkowo ugo-
ł processa, cz. II, Sudoproizwodstwo, 1892; B o n n i e 'r,
theorique et pratiqj.le ' des ę en droit civil et en droit criminel,
ż 1843 - istnieje wyd. ą przejrzane przez Larmiude, ż
1888; Z y r i a j e w, Tieorja Dorpat ,1855; Gl a s e r, op. cit.).
ś ć prawna, tj. ą     w danym, ł ń ideologia,
system ń ą na ś w dziedzinie ń normowa-
nych przez prawo jest ł ś jednym z tych ż warun-
ków tego "zdecydowania", które ś stosunek ę ą
lub ś do tego lub mnego faktu. . .,
215
spoczywa przekonanie ę . . . To znaczenie dowodów
ś i . te wymagania, które stawia .im ustawa zarówno pod
ę ich wyboru, jak i ' pod . ę sposobów korzy-
stania z nich.
ż zadaniem prawa staje ę te-
'dy opracowanie i ustalenie zasad ą maksymal-
ą ś tak ć ż ś ć ą nieskazitel-
Ś Ć sposobu doboru dowodów, ą ś ć
i ł ę ś ć dowodów, ą ś ć i bez-
ł ę ś ć orzeczenia ę Wobec tej ś pra-
w() ą zwraca ą ę na ę przy
zbieraniu dowodów, na sposoby sprawdzania dowodów, na
ustalenie ich ś ą pomoc w tej sprawie oka-
zuje procesowi ą nauka (kryminalistyka, medycyna
ą psychologia' ą i in.), w ś ś nauka
prawa ą
Pomoc, której nauka udziela procesowi ą jest rze-
ś oll?rzymia. ż ł ę ł sprowadzanie
ł zadania procesu ą do sztuki stosowania zabie-
gów naukowych przy badaniu dowodów ą co
ł w sposób nieunikniony sam przewód ą do . sze-
regu operacji technicznych, mechanicznych,
nych, chemicznych itp.
Przekonanie ę nie Jest ł postrzeganiem
wyników tych operacji. Nie jest ono analogiczne np. do
przekonania matematycznego, które ł ż od te-
go, jakich operacji dokonywamy nad ł mate-
matycznymi (liczbami, ł itp.). Jest ono wynikiem dzia-
ł ś nie tylko rozurrtowej, jak w logice formalnej ą
cej ę sylogizmami lub jak w matematyce ą liczba-
mi', albo jak w dowolnej innej nauce ą do istoty zja-
wisk \ ę ł ś ł ludzkiej, lecz wynikiem
1) P. S ł ue z e w s k i, Uezebnik russkowo ugolownowo processa, cz. II •
ś 1892, ' str. 139. .
ł wszystkich ł ł i moralnych ę
lego jego charakteru. Przekonanie ę - . to nie tyI- .
ko wiedza o faktach, lecz j stwierdzenie istnie-O
n i a ż nie tylko wiedza o tym, jak i wskutek czego
dane zdarzenie ą ł lecz i ę ś ć ł oce-
ny znaczenia tego zdarzenia, tzn. dokonanej zgodnie .z prawi-'
ł rDzumianymi ł ł ń Ozna-
cza to, ż ł pojmowania ' i poznawania okoliczno-
ś sprawy, które ł u ę takie lub inne przekcr
nanie, nie ż ć z ł ś 'jego idei, ń
jego ą na · ś jego ś ś politycznej
i prawnej.
ą ę ż ą ś sprawy, ocenia-
ą ę ż 'Powoda lub ę z pew- '
ś ą szUka oparcia w swoich . zasadach moralnych, politycz-
nych, ideologicznych, w ł swoim pojmowaniu ś pod-"
stawowych swyCh ą na ś na stosunki ę ż
mi, na cele i zadania swej ł egzystencji.
ł ł ą filoz<?ficznych, politycznych, prawnych
ę odgrywa wybitnie ż ą ę w jego stosunkach dO:
ś w postrzeganiu i ocenie tych lub innych fak-
tów. ę przekonanie i ś ś ć prawna ę
jak i ż czlowieka, ą ze ą ł ą ą co:
ę pierwsze jest w pewnym sensie uwamnkowane przez
drugie, ż tu taki stosunek, j'ak stosunek do ca-
ł ś
I
Przekonanie ę o   ł ś wymierzonej ń
kary jak i sama ś ć ż w danych ś faktycz-
nYGh kara jest konieczna, pozostaje w ś ą
ze ś ś ą ą ę z jego ą na zada-
nia wymiaru ś na znaczenie danego ę
stwa, na metody walki z ę ś ą
ś ć pra-vvna ę koryguje' stosowanie ustawy, '
która zawsz'e z mocy swych cech formalnych oonósi ę
217
do zjawisk ż abstrakcyjnie, niejako algebraicznie;
ż to da ę Ć w praktyce ą I'
Taka jest ł ś rola ś ś prawnej',
taki ż jest stosunek socjalistycznej ś ś prawnej do
przekonania € ę
Socjahstyczna ś ś ć prawna zapewnia ę ra-
dzieckiemu ż ś ć elastyczniejszego, swobodniejszego; ą
niejszegc> ę zarówno w skomplikowanych
ś co ·do charakteru sprawy cywilnej lub jak
i w wyborze ę w ż konkretnym wypadku
orzeczenia zgodnego z ustawami ą ą
W pewnych warunkach socjalistyczna ś ś ć prawna
okazuje ę ś ł ś do zda-
rzenia i do ustawy, ł poznania tego, jak w danych
konkretnycp. warunkach ż orzec w sprawie, ż ł
ona ę zgodnie zarówno z ą jak i z sumie-
. niem socjalistycznym, co winno ć traktowane jako ż samo
i co nie ż i nie powinno ć w kolizji jedno z drugim. Sa-
mo pojmowanie tego, czym jest ś ć i sprawiedli.,.
we orzeczenie, znajduje ostatecznie swe ś w ś
ś prawnej ę w ł ń socjalistycznym -
w socjalistycznej ś ś prawnej ę budownicze-
go ł ń socjalistycznego
2
).
1) ś ć ciekawe ą ą zagadnienia "ludowej ś ś
prawnej<' karty. pracy A. Bobriszczewa-Puszkina "Empiriczeskije zakony
diejatielnosti russkowo suda ż   (1896, str. 564-582), w której
przytoczono fakty ś ą Q tym, jak w ą ź ę ł "formalna
miara ustawy" ł ą przez   ę przypadku",
tj. przez orzeczenia ą ę ł ł przez ą panu-
ą w· ówczesnym ł ń
2) W ą z tym, co powiedziano w ś ż ś ć
ż art. 413 KPK RSFRR, który, mówi . o wyroku ź rtiespra-
wiedliwym, ż ć w praktyce realizowany jedynie na podstawie
socjalistycznej ś ś prawnej, która daje ę
samego ę tego, co jest sprawiedliwe i co niesprawiedliwe.
218
Socjalistyczna ś ś ć prawna reprezentuje ę ś ć ogól-
nego socjalistycznego ą na ś którego' fundamental-
ą ę stanowi materializm historyczny i dialektyczny.
Dlatego ł ś socjalistyczna ś ś ć prawna korzyita
z metody marksistowskiego materializmu filozoficznego jako
podstawowej metody oceny zjawisk, faktów, ń które
ą ę ę ą lub ś
ł ś metoda. marksistowsklego materializmu filozoficz-
nego otwiera ę do poznania rzeczy, zjawisk· i stosunków
w tej ich postaci, jakimi ą one, w ś
mowania ,i rozstrzygania ś które nagminnie· kom-
ą w wysokim stopniu zdarzeuia rozpatrywane przez ą
zapewnia w stopniu maksymalnym ł ę ś ć ń ą
wych, tj. zapewnia ustalanie prawdy materialnej.
Marksistowsko-leninowska metoda dialektyczna
l
) ż u po-
ł ż ż i· s o c j a l i s t Y c z n e j ś w i a d o m o c i p r a W-'
n e j jako ogólnego systemu ą prawnych, filozoficz-
nych i politycznych, i w e w n ę t r z n e g o p r z e k o n a-
n i a jako sposobu rozstrzygania szczególnych, konkretnych
ń ą
Stosowanie dialektyki marksistowsko-leninowskiej nie tyl-
ko gwarantuje lub co najmniej dopomaga· do ś oko-
ś które jak gdyby ł utkane ze ś ale uczy
rozumienia tego, ż zjawiska ż ł jak ż
ł i ę ę zbrodnie}, uwarunkowane cha-
rakterem i cechami szczególnymi stosunków ą
w danym ł ń nie ą po prostu   ą przypadku".
Marksistowsko-leninowska dialektyka dopomaga do wykrywa-'
nia ą ę i wzajemnego ż zjawisk
ż ł ł ń i ę ludzi, uczy rozumienia
ą w ł ń praw rozwoju. Walka. klasowa
na gruncie konfliktów ę ą wyzyskiwaczy i klasami
wyq;yskiwanych, na skutek ę rewolucji socjalistycz-
nej i organizacji ł ń socjalistycznego; nie tylko nie
1) P. ż § 20.
219
znika i nie wygasa, lecz w ą pewnego czasu rozpala ę
z jeszcze, ę ą ł ą ą coraz to nowe ę kno-
wania resztek rozgromionych klas ':Vyzyskiwaczy.
I Na gruncie walki ' klas i ą jeszcze ż ka-
pitalizmu w ekonomice i ś ś ludzkiej ą ę P,r.ze-
ę ą ą ę Socjalistycznego ,
ustroju. , ,
Zadanie wymiaru ś polega na tym, by ę
dzia ł w ż poszczególnym konkretnym wypadku
ć ą d a n e g o ę z przyczy-
nami, które je ł ć znamiona szczególne d a n e-,
g o . wypadku ł ustaw radzieckich, ć ł  
we ś ł ń ż powoda lub pozwanegD,
ł ą ę tych ł ń z punktu widzenia nie tylko
formalnych ń ustawy, i z punktu widzenia
sów ł sprawY budownictwa' sprawy walkI
o socjalizm, jak ż by ł ł orzec o ś
ł ż ę ę o ś wymierzonej muka-
ry. ą tego zadania jest ż nie iriaczej, jak na
podstawie ę ś ś prawnej.
Formalne wymagania ustawy ą w niektórych przypad-
kach ś ć w ś ć z wymaganiami ż z ż
mi interesami ł ń i jednostki. ę lub
ę takich ś jest jednym z ż
warunków ł ur1:eczywistnienia wymiaru . sprawie-
ś ś ć ę takich ś jest zna-
mieniem takiego "wymiaru ś   który nie wymie-
rza ś wymiaru ś w ł
Socjalistyczna ś ś ć prawna odgrywa ą ą ro-
ę w sprawie ę ewentmilnych ś ę
ł ą ustawy i wymaganiami ż podnosi ona ś i ę
ę do ś socjalno-politycznych zasad walki jego.
klasy, jego ł ń pozwala ona ę na ś
do oceny rozpatrywanego ń z punktu widze-
nia zasad materializmu ż i na ź prawi-
ł odpowiedzi na p,ytania z iegozasadniczego punktu
220

widzenia, CCl' ł ż gdyby, ł z ł ż
jedynie kategorii formalno-Iogicznych . .
Radzieckie ,prawo dowodowe ma zatem do czynienia, w od-
ż od prawa dowodowego ń eksploatatorskich, nie
tylko z kategoriami . prawnymi i ą ś ą przez . te ka'::
tegorie. Ma ono do czYnienia z ł systemem idei, ą
przekonan, innymi ł - z ł filozoficznym ą
na ś ą w ł ń socjalistycznym, panu- '
ą w konsekwencji ż i w ś ś ludzi, a co
najmniej' ludzi ą w tym ł ń   którymi
ą i nie ą nie ć ę ą i ś 'piastu-
ni idei i zasad najbardziej ę wymiaru sprawiedli-
ś - sQocjalistycznego wymiaru ś platego
ż radziecka teoria dowodów ą jest zbudowana jaki:>
teoria, której punktem ś jest zasada socjalistycznej '
ś ś prawnej. Tutaj ą i ś ą pra'wdzi-
ą ą ę swój klucz do wykrycia wielu tajemnic ukry-
tych w , ł ę spraw ą w ł ę charakterów ludzkich,
w skomplikowanej psychologii ż i ł
Radz-iecki wymiar ś jest wymiarem sprawie-
ś ś zgodnie z zasada-
mi socjalizmu, zgodnie z zasada.mi· socjalistycznej ś ś
prawnej i socjalistycznegO' przekonania ę Oto dlaczego
bardzo ż ł ą ł niektórych
"uczonych", ą do ,wyrzucenia zasady ę
prze:konania ę z radzieckiego systemu ę
nia ą i ż systemu radzieckiegO' prawa dowodowego.
Krucjata przeciwko zasadzie ę przekonania
ć ę ł pod ą krytyki teorii
ż nie ż i nie powinna nikogo ć
w ł ą
ą ż charakter,zasady tzw. "swobodnej"
'oceny dowodów na podstawie ę "przekonania" ę
dziów w ą ż nie . ś i nie ż
ć wody z wanny razem z dzieckiem. Nie ż ne-
ć tej zasady, tym bardziej ż tylko w warunkach socja-
221
'"
lizmu rozwija ę ona w ł ą ę rzeczywistym ź ł
prawdziwego wymiaru ś wymiaru sprawied:li-
ś w rzeczywistym sensie tego· ' ł s o c j a l i s t y c z-
ł e g o w y m i a u s p r a w i ed li w ś c i. ł rozwój
prawa radzieckiego dowodzi, ż ż zasadami ra-
dzieckiego prawa' dowodowego ą socjalistyczna ś ś ć
prawna i socjalistyczne przekoD<lnie ę ł ś te
Wielkie zasady socjalistycznego wymiaru ś :za- o
ą ą radzieckiemu jego ą ł ś ć •.
jego ą ś ć ą ą ę i ro-
zum ą ustawie radzieckiej, ż ą ę i rozum ludu .
radzieckiego. .
Rozwój prawa radzieckiego, a ł rozkwit jego wiel-
kich zasad, którego najbardziej wyrazistym ł
ą zasady Konstytucji Stalinowskiej i wydane pod ś
nim ł ż i na jej podstawie prawo o ustroju ą
w republikach ą i autonomicznych (z dn.
16 sierpnia 1938 r.) z ł ą ą i ś ą ą
panowanie wyszczegÓlnionych ż zasad w radzieckim pra-
wie ą Tym jaskrawszym i niebezpieczniejszym wy-
paczeniem jest negacja tych zasad. Negacji takiej nie podobna
ć inaczej, jak ę wrogich marksi-
zmowi-leninizmowi.
19. NEGACJA ZASADY Ę PRZEKONANIA
Ę Ę I Ł POZYTYWNA PRAWA
.
Ł POZYTYWISTO W W SWIETLE MARKSIZMU-LENINIZMU.
Spotykana w radzieckiej literaturze prawa procesoweg0
1
)
u niektórych uczonych negacja zasady ę przeko-
nania ę jako rzekomo ł ś prawu radzie., ,
1) P. np. G r o d z i n s k i, ć o dokazatielstwach i jego ewo-
liucja, Charków 1925, jak referat tego* autora w sekcji-
Instytutu Polityki Kryminalnej w Moskwie (1936), W referacie tym prof.
222
ckiemu lub pomrueJszanie JeJ znaczenia ą ę przewazrue
ś ć ł tak zwanej pozytywnej ł prawa · kar-
nego, . która ł ogniwem ś ę ł
ą i ą ł te ł ł ę ą
i W oparciu o · ę ż ł ę w ń ł
stulecia na ż najbardziej ę ł ż
nego · prawa karnego ż od tego, w istocie swej
wszystkie te ł jedynie w sposób najbardziej konsekwent-
ny ł interesy ż przed-
stawicielem ł pozytywnej ł Ferri (1856-1929Y).
W teorii swej Ferri ł z ł ż ogólnych zasad'
ł antropolo·gicznej, z zasad ę tak zwanej pozytywnej
teorii ś karnej.
ą i to nie bez podstaw, zasady ł klasycz-
nej, ą ł warunki powstania
i rozwoju ę i ą problem odpowie-
ą karnej do problemu ś woli w jego traktowaniu
metafizycznym, idealistycznym, Ferri i j'ego ł doszli do
kategorycznej negacji zasady ś woli w zakresie oceny
ę Ferri kwestionuje proklamowany przez ł ę
ą "sylogiZm prawny" o wolnej woli ł o jego
"swobodzie moralnej".
Grodzinski ł ł ć m. in., ż sama nazwa ,,-przekonanie-
ę   nie odzwierciedla specyficznych cech oceny dowodów
w procesie radzieckim, odwrotnie ś - odzwierciedla specyficzne cechy
ż teorii dowodów. ą wówczas (dn . . 15 maja 1936 r.)
z prof. ł na politycznie ł ę charakter tej
tezy ż od tego, ż z punktu widzenia naukowego nie ż
ona ę ć A jednak prof. Grodzinski, ą ę z wybitnie-
nieudanymi projektami KPK z lat 1927. i ą ł ę wprost
wyrzeczenia ę nazwY "przekonanie ę   (p. W y s z y ń s k i,
Probliema ocienki dokazatielstw- w sowiet5kom ł processie
"Socjalisticzeskaja zakonnost''', -1936, Nr 7).' '
l) praca Ferriego _ . to dwutomowa "Socjologia
krymmalna (wyd. I z r. 1893). Ferri ł w r. 1920 ministrem spra-
ś ł ż ł lata ł on iednym z leaderów partii
socjalistycznej; w r. 1927 ą ł do partii faszystowskiej. .
223.
Ferri uznaje ę woli, czyli ę ą po pr<r
stu za ł wobec czego nie ż ona Ć kryte-
rium ś karnej. ł ą idealistycz-
ne traktowanie wolnej woli przez klasyków prawa ż
nego jako zj·awiska psychicznego, oderwanego od ś
materialnego i rz,ekomo ż . od niego, jako specjalnej
  ł ś ś duszy", samoiStnej i niezaletnej od warunków
ę Ferri popada w bardzo ż ł ą w pozy-
tywnej ę ś swej teorii. Niejednokrotnie ś ą rzeko-
mo materialistyczny i deterministyczny charakter swych ' po-
ą Ferri ujawnia ż ł brak zrozumienia
ż ą ę ą i ś ś ą ę
dzy warunkami ę i doznaniami ę
ę ą czyli ą woli, i materialnym,
ą jej ł ę i kierunek, ę swo-
ą i ę ą
ł ę ą same podstawy metodologiczne teorii Ferriego.
,;Rzeczywiste - pisze Ferri' - jest to, co przyjmuje lo-
gika - a ę albo ą ę woli, albo absolutny
determinizm; wszelkie zapatrywanie ś jest nonsen-
sem ... "l).
Albo - albo. Wszystko, co nie daje ę ł ż ć w tej
ł - jest nonsensem, utylitaryzmem, ą Pra.w-
da' polega nie na skojarzeniu swobody woli, czyli swobody mo-
ralnej ł ze ń materialno-produkcyjnymi, spo-
ł i politycznymi jego istnienia, ' stosun),{a-
mi ł klasowymI; prawda polega na · ł
i kategorycznym ł ą woli. ludzkiej z liczby czynników
ę 2).
1) F e r r i, Socjologia kryminalna, ł ros., cz. II, str. 19.
2) O ż ł niezrozumieniu przez Ferriego dialektyki zjawisk
ś rip. ę ą jego ź   ś przyjmujemy, ż
swoboda moralna ł jest ograniczona, wynika przede wszystkim
ę ą problem nie do ą jak ę ś od
determinizmu do swobody moralnej, stopniowo czy ż od razu, jednym
Skokiem?" A dalej: "Wynika wreszcie jedno jeszcze nieporozumienie:
224
·Negacja . swobody woli. ł jesJ . jednynl _ z ą ę
ę ł teorit ł ę
Q ę ikarze, l to nie jest ą przypadku, ż
problem woli ',istotnie ' ma ą
nauki prawa karnego 'i dla ł ę polityki karnejl). '
- ś   ż jak ł ę ł ą
woli; neguje ą ł ikategorycznie w
nika ł ś ludzklej, ą ,., to · za ś jvniosek
z filozofii determinizmu. W
guje· swobody woli. Negacja. taka jest jawnym wykOSZlawie-
niem deterministycznych zasad prawdziwie- na:ulwweg(),
sistowskiego ma,terializmu. '.1
W swoim , czasie ę ł ż E. Diihring, któ-
ry ś ł ze teorie o' ę swobodzie ł ą
po, prostu "fantazjamigrupców". ł ł
ł jest ą i ą
i ą Engels ł ś ć takiegó poj-,
mowania 'swobody wykazawszy, reprezentuje. ono jedynie
" ... ń punktu  
- pisze Engels - ' pierwszy zroz.umiaf W sposób-
ł ś stosunek ę ą i · ś ą Swoboda
jest ń ś   EngeLS cytuje Hegla:'
  ś jest ś a t y l k O' o t Y l e,. o ile ' n te
j es.t ona zl:,ozumi'ana" i wYJasma, · ż " ... swoboda
woli oznacza nieco innego, jak ś ć ę 'decyzji ze
ś ą sprawy", ż " ... Ś ć polegana ' panowaniu I).ad
ą i nad ą ą ą opartym ,.
jakie 'tedy warunki ę ę ą ę
ą ł w pewnej . ł ć . czemu
jedne warunki bardziej ą ę ą   ł ą od
innych?" (Fe r r i; Sócjologia kryminalna, ł ros., ci.,. II,
1) ;,A jednak nie ł ć o. prawie . i ś
ą zagadnienia tzw.;,wolnej . woli, ś ł ą
. ę ś ą ą   ,. , -(E n ge 1s;: .AntY,l;>nhr,lng,
M -a r k s i E n g e l s, Pisma, ł rOS., t. XIV, str.' 113).. ' .
2) P. Marks i Etlgels, Pisma, ł ros., t. xiv,
Teoria dow'. ą 15
225:
•.. ,.,.., _ ...,.- ._ ' ---. _ ....
;
I· '
Ś ę     ż " .. ,jest , ona wytwo-
'.reni .
, ą ludzie. W historii ł ń Engels.
Ludwiku ' Feuerbachu", ł ą ludzieobdarzeru sWladomo-
kierowani zamiarem lub ę ś ą ',sobie
ś cele. ę ś zamiar, pragruerua ludzkie okre-
ś ą ich ę . . . . ' , .
"Wszystko, co ł ę do ł
dzi • w sposóbnieunikniony przez jej ł ę ł ą na
je] ę ' " , , , . , . '
Wola ta ż od impulsów, ktore ą do ł
nie. tylko jednostki, le,cz ż ż masy ludzkie-, ł
narody lub ł klasy danego narodu. Impulsy: te ą okreslan.e
w wyniku ostatecznym potrzebami , klas, stosunkaffil produkcy J-
rozwojem ł i
vi pracy , "Kto . to ą "prZYJaciele ł l , Jak , om. ą
przeciwko socjaldemokratom?" Lenin ł sto-
,sunek ę determinizmem i ą ę koruecz-
ś ą ą i znaczeniem jednostki, ą "Idea deter-
minizmu, ą ś ć ę
ą ą ę o ś ,woli: Jne
cestwia ani rozumu, ani sumienia ł am oceny Jego.
ł ń   (L e n i n,' ż ł ł polskie, _t. l, Moskwa
1948, str. 110). " . , .
Idealizm. ' nie ma ż ś ujawnienia procesu ą
go ł ę woli ludzkiej: a w ń m0-
ż ś ć tzw: ś woli. ł to uczYJllC l ł ma-
tenalizm dialektyczny, który ł ź ł i prawa jej ł
ę ł jej ę ę i miejsce w roZWOJU spo-
ł ń w rozwoju ruchu ł ś , ,,'
ś ł ą rzeczywisty stOsunek wzajemny ę
dzy ś ą i ś ą
Marks i Engels, PiSma, trum; ros., t: XXII:
2) E n g el s, Ludwik Feuerbach' i ,klasyczneJ filozofll me-
mieckiej, ł polskie, Warszawa 1948, str. 45. .
. 3) Op.
226·
vi tej ' kwestii ą za ą ż ż
ż ł kwestii ś "rzeczy 'w sobie samej". Oba
te zagadnlenia, jak to ś ż ą ogromne zna-
w prawa karnego ' i
bez ł z.rózulpienia, jednego i drugiegO' nie
mozna ć ż i ś walid' z prze-
. ę me ł ć ani polityki
ani ż teor.ii i systemu dowodów. ż
nauka ą ę na filozofii idealistycznej, neguje
ł ę i obiektywnej. A, ż negacja
'prawdy obIektywnej jak i prawdy ę ż w swych
skutkach ł ć ł ś ć ą ą ą na celu
stwierdzenie p r a w d y, w' nonsens. '
Filozofia idealistyczna zaprzecza istnieniu obiektyw:
. nego ą ś ś ą zaprzecza ' ż prawdzie obiek-
tywnej. ą to ż ą idealistom-filozofom ide-
ś Ale negacja prawdy obiektywnej jest wyru-
kiem rozumienia ś nienaukowego,
metafIzycznego traktowania wzajemnych, stosunków ł
i przyrody, ś ś i materii:, jest wynikiem nieuctwa, któ-
kwestionuje ż ś ć poznania. ś i jego praw rozwo-
Jowych. , Materializm filozoficzny marksistowski ' ł
tO ą ż ś i ą ą nim ą
rozwoJu. ą ł poznawalne, ż ł poznawalna
jest ź .'prawda obiektywna .. Materializm filozoficzny
marksIstowski ż ś fizyczny istnieje ż
od ś ś ludzkiej i ś ludzkiego. Marks·
l Engels obalili ż dawno Hume'a, Kanta i ich epigonów
agnostyków wszelkich typów).
  ć ą -. ł Lenin, ą z ą
caml Macha w "Materializmie i empiriokrytycyzmie" - zna-
_ 1) - od wyrazów greckich:cx ' - nie, "(VOOlO -
WIedza; w fllozofil oznacza twierdzenie, ż ś ę jest nie-
poznawa1,ny. nieznany. '
A g n o s t y k ł ktÓry twierdzI, ' ż ś ę
me . ż ć .
15*
227
-_._-- _ .. •. _.- _ .•
_ ........._-_._----_._ •.. _._._ . .. _,_ ..
czy to ć ę .' ą ą ą harn
ń ł
W przeciwstawieniu do idealizmu materializm filozoficzny
" ... wychodzi z ł ż ż materia" przyroda;
byt ą ą ś ą ą ą poza ą ś
ś ą i ż od niej ... " i ż " ... ą ą
prawa rozwoju ą ł ż ż .... nasza wiedza
o prawach przyrody, ż p:r;zez ś przez .
ę jest ą ą ą ą ń prawdy-
obiektywnej, ż nie ma na ś rzeczy niepoznawahiych.
a ą tylko rzeczy jeszcze nie poznane, które . ę ą wykryte ·
• i poznane za ą nauki i praktyki"').
Swiat ę "rzeczy same w sobie" poznaje ę i' w y-
ą ł i ż ń ł ich od-
ł na ł co ż nie daje ż
staw do sprowadzania tego ś do ż ń jak '. to ą
wyznawcy Hume'a, Kanta i Macha.
ż jest wynikiem' ż ł rzeczy samej w so:-
bie, ą obiektywnie, poza nami, na nasze ł tak
ł . teoria Feuerbacha. . ż jest subiekt::4wnym obra-.
zem obiektywnego ś ś "an und . fur sich" pisze
Lenin o materialistycznej teorii
'rrzeba' o tym ę ć przy ż
przekonania ę które jest
z zagadnieniem stosunku wzajemnego . ś ś ą •.
uczuciami ę z jednej strony, a ś
ę ą jego ocenie.·z drugiej.
go ś tego stosunku wzajemnego . skorzystarnyz przy_o
ł ą na który ł ę
"Mój nerw smaku - powiada ę - jest takiru sa-
mym wytworem natury jak s6l, ale z tego nie' wynika,aby
l) L e ni n, Pisma, wyd. ros., t. XIII, str . .
2) Stalin, o materializmie dialektycznym i historycznym; ..
gadnienia leninizmu", ł polskie, ą 1947, str. ę j>óo.
3) L n i n,' ł wyd, rO$. , t . XIII, str, 517.
228
ś takI ł ł ś ś ą ą
soli, aby ł •. ona ż sama w sobie (ari und "fii ' . . h)
tym: . jest (ist). jeqYnie w charakterze. I
soli na ę ł ł ś ś Ę soli,
o JakieJmyshmy, me ą ż (des ahne Em fin-
dung Salzes)"l). ,A dalej: "Gorycz jako .smakPjest
wyrazem .obIektywnej ł ś ś SOli"2). . .
.' "Materia. ą ą na oznaczenie obiektyw-
, jest · dana ł w jego ż
ą . ą ą ł
ą ą od nich" -:- ł Lenin3). . .
w.. ten nie ż ć ż ń ł
ł rzeczy nasze ł z · ą ą która
mezaleznieod naszych ż ń Ale" ż otwiera-
ą ę dopoznania . rzeczy, ą ż ś ć poznania rze-
:Y:lSte
J
poznania prawdy, tj. tego, czym ź
....J st '; czym jest w ś zjawisko,
Ą .lub. maczeJ postrzegane przez ł W tym znac ..
wrazema ą t b', .' . zemu
• • Q "o razyswiata ę (Le ni n) .
. . ż ń za' obrazy ś ę o,
prawdy obiektywnej, akceptowanie  
wIdzema materIalIstycznej teorii -poznania - s t
ł ą o ż
W sposób rozstrzygamy zagadnienie wzajemnego ś
SUJlkU . ę ą i ż Negowanie w kw" C _
.awanIa Ś . i t .' .... . . es 11 poz
,. wa a . ę "rzeczy sarnich w sobie" roli
ś l dzki' . , . '. . ,
l . u ej, UczuCIa, ż . ł ł
lilonsensem. -
ż ą w nas . l · ' .
. ':h . • , ' . wYWOllywane przez rzeczy, dostarcza
lC nam SWlat ę Ale czy ę ich nam w spo-
I) Lenin, ł wyd. ros.,' t. 97.
. ,) Op. cit.
3) Op. cit., str. lOf)......;.106, .
ł Op. cit., str. ' 106.
229
sób ł czy. ż te ą ł ź
na to pytanie daje praktyka. ,
  ł jest to, 'co znajduje potwierdzenie w naszej
praktyce ... " - ,uczy Lenin
1
).
,   ż te ż ł ł '- pisze' -
to i nasz ą o ż ś wykorzystania danej rzeczy ę
z ś ł i wszelkie ł taltiego wyko-
rzystania nieuchronnie d,oprowadzi do niepowodzenia'. Ale je-
ż ą nasz celi ż stwierdzimy, ż rzecz odpowia-
da naszemu ż o niej, ż daje ona ten wynik, jakie-
go ś ę po ż jej - wówczas mamy pozy-
tywny dowód, ż w tych granicach nasze ż o rzeczy
i jej ś ś ą ę z ą ą poza nami rze-
ś ą   ł , " ,
Jak to traktuje materializm, ć z ę ą ż
ż ń Engelsa, w ktÓrych otwarcie i ś ł jak to ,stwierdza
Lenin, przeciwstawia on swój materializm agnostycyzmowi:
" ... Zanim ludzie ę Ć ł "Na , po-
ą ł ł   i ł ś ć ludzka ę ł ę
ś ć na ł przed . tym, zanim ś ł ą ę
nie ludzi. The proof of the pudding is in the eating (dowód
istnienia puddingu, czyli ' badanie, sprawdzenie, puddingu, po-
lega na tym, ż zostaje on skonsumowany). W chwili gdy
dnie z postrzeganymi przez nas ł ś ś ś rzeczy
ż jej dla Siebie, w tej samej chwili poddaj.emy ł ę
nemu badaniu ś ć lub ł ś ć naszego postrzec
gania uczuciowego"S). ,
ą ten ę Lenin ł "A ę teoria mate,ria-
listyczna, teoria odzwierciedlenia przedmiotów w ś jest
tu podana z naj ł ą ś ą poza nami ą rze-
czy. Nasze postrzeganie i ż -. to ich obrazy: Spraw-
') L e n i n, ł wyd. ros., t. ,XIlI, str. 92.
:) ę wg L e n i ,n a, ł t. XIII, str. a9.
3) ' Op, cit
230
dzenie ,tych obrazów, oddzielenie prawdziwych ol ł
daje' praktyka"1).
I ,C
.Marksizm-Ieninizm uczy, ż praktyka, powodzenie naszej
ł ś daje d<Jwód ś naszych ż ń z przed- ,
ą ą rzeczy postrzeganych.
W ten sposób nie ż ć procesu ł
ę ą ż ń uczu6, ż ń gdy mowa o
Wan1U rzeczy i zjawisk.
Tutaj powstaje ą ś istnieje 'praw.da
'obiektywna (a prawda ta istnieje), 'to jaka jest ta prawda ' -
ę czy ę Inaczej . ą czy ż
nia ludzkie, ż ą ę ę . ą ż ć ą od
ł ę czy ż tylko w. przy-
ż w sposób ę
I na to pytanie' marksizm-leninizm daje ż
ą 'nie ą wolnego miejsca ', dla jakichkolwiek
pseudonaukowych interpretacji lub ą ś .
Lenin ł ż istnienia prawdy obiektywnej ozna-
cza obligatoryjnie uznanie istnienia ż i prawdy bez-
ę ,
"D1'a Engelsa - ł Leirln - z prawd ę
je pniwda ' ę   " ... Mysl ludzka ...:-:., ł Le-
nin -..., z natury· ż nam' ć i ' daje ę bez-
ę ą   która powstaje ze zsumowania prawd ę .
ż ą ń rozwoju nauki dodaje nowe ziarna ,do tej su-
my prawdy ę 'ale granice" prawdy ż tWier-
dzenianaukowego' ą ę alboWiem ą ą ź to
rzane, ź ż ę ż przez dalszy wzrost'   ,
Lenin ś ł ź ę dla materializmu dialektycznego nie
ma granicy ,'nie do ś ę ą ę ą i bez-
, ę ą ' , . ' ' : I
l) ę wg L e n i n a, ł t. XIII, str.
') P. L e n i n, ł wyd. ros. , t: XIII, str: 100,
3) cit., str. 109, no.
231
ź a w· ś chwili wydaje ę ę ą
w sensie ą ę granic ż do prawdy ę
lecz· ż ż do . tl1ej jest 'bezwarunkowe. Lenin pisat
. ą z empiriokrytykami w rodzaju. Bogdanowa, ż
ą historycznie, gr a J:li c e ż ż wie-
dzy do 'pr,aw:dY obiektywnej, ę ż ą od wa-
ale istnienie' tej prawdy jest b e z war u n k o w e,
a ż ideologii ę prawda obiektywna.
natura ę .',
Dialektyka Ż nie neguje ę ś lecz·
nie sprowadza ę . ona do relatywizmu.
"Dialektyka - jak to' ś ł ż Hegel - z a W i e r a
w s o b i e moment relatywizmu,. negacji, sceptycyzmu, ale
n i es p r o w ad za ę do Dialektyka mate-
rialistyczna Marksa i Engelsa hezwarunkowozawiera w sobie
relatywizm, lecz nie sprowadza ę do niego, tj. ż ę
ś ć ł naszej wiedzy nie w sensie negacji obiektywnej,
a w sensie historycznej ś granlc ż naszej
wiedzy' do tej· prawdy"2).
ą do . zagadnienia. ś i winy trze-
ba ć ł znalezienia ą tego zagadnie-
nia: negacja ś ś ć ś nie wiem jak, rilasko-
wali ą ł ę na materializm i determinizin, . nie
,ma z materializmem dialektycznym marksi-
st()wskim· i stanowi ź wypaczenie najbardziej podsta-
wowych zasad ż
Jak. ś ś z Ferrirn ,na czele ne..;
ą ś woli. "Wszelki ,czYn ł -
pOwiada· Feqi ---, jest nieuchronnym ę jego ł
ś ć Ś indywidualnych, w czym tkwi ł ń przypi-
. sania czynu .vJjego znaczeniu fizycznym: ż przypisuje
ę ten czyn, który on fizycznie ł '
np. Leni.n, ł wyd. ros., t, XIII; str, 111.
2) Op. cit., str. 112.
3) F e r'r i, Socjologia kryminalna, ł ros." cz. II, str. 20:
23i
Twierdzenie· takie ą faktycznie ę poczytalno-
ś ą ę ś karnej jedynie w
ż ś ód wyniku faktycznego, ,od· skutków
ą wynika ą znaczenie' dla zagadnienia
ś karnej takich ł jak klimat, ę ś ć
ł czas ę driiapo nocy, temperatura, ł
ś ś rasowe itd., ą ł ż ą ą
czenie ś psycho-fizjologicznej itp. ą
wreszcie ż ę negacja zasady winy i kary. Tam gdzie
mOmentem ą przy ś ę jest
wszystko, co ę komu podoba, ale nie ę ł
,wieka ż od jego woli, która z kolei ż ą
od szeregu· ś jej ś ć i kierunek
(o,czym jeszcze ę mowa ż -'- tam nie pozostaje
·.dla nauki 'o winie. Miejsce winy zajm:uje ·tutaj "szko.,-
ś ć miejsce kary - ś obrony, ś ochrony:spo'-
ł '
Wszystkie- wymiaru ś sprowadza
Ferri do reakcji obronnej ł ń nie ą tu mery'::
torycznego ż ę ,hecklowski:mi pierwotniakami.
ł ł bizonami i ź   Jest' to an'alogia cal':
kowicie ł antynaukowa. ż ć mecha-
nicznie praw. przyrody' i ż ś . ę ,na ł
ń ludzkie,· jak to ą Ferriego. ł ę ś ć
takiego ... "mecilanizmu" ł ę jeszcze to, ż wyznawcy
• ś ą roli zasady klasowej w negu-
ą klasowej natlll'ze prawa, ' '
Ferri traktuj.e prawo w ż duchu
. Diirkheirnów i Gumplowiczów jako ę ochrony intere- .
sÓw nie klas ą w ł ń lecz ł ł
ń . jakkolwiek Ferri ą to gorliwie, ą ę
na u z u p e ł n i e n i e ,idei "obrony ł - ą
ny klasowej.
1) F e r r i, Socjologia kryminalna, ł roS., cz. Ii,· str; 36-37.,
233
ł ą ą ę ą Ferri ,rozwija ł ą te-
ę o . Ę formach ę ś - ę ś atawi-
stycznej i , ę ś ewolucyjnej . ę ś ć atawistycz-
na, - to zabójstwo z zemsty, w celu' ż w celu' ł
cenia lub' w ą ze· ł itp. ę które ,
Ferri nazywa ę atawistycznymi lubantYhuma-
I}itarnymi. ę to ą politycz':'
ny, rewolucyjny, propaganda: ustna i ą druku, orga-
nizacja partii klasowej, strajk" itp. ł za ą któ':'
rych dokonywa ę ataku na ą ustrój ł ą to
ę ł ł motywami hu-
altruistycznymi.
Po ł tej dziwnej, ' pozbawionej jakiejkolwiek
podstawy naukowej, po prostu ;;teorii" podstawo-
wych form ę ś 'Ferri ł ł 'swój punkt widze-
nia na to zagadnienie twierdzeniem, ż "w walce z ę
ś ą ą ą zainteresowani a w walce z prze-
ę ś ą ą tylko ą ś ć Aby
ostatec;z;nie ć ę Ferri ł jeszcze do tego rze-
k9mo "marksistowskiego", jak go Ferri przedstawia, ł
nia" ę ą niemniej "naukowy" "Obok 'rozgra-
niczenia ę ś aUiwistycznej , czyli antyh'umanitarnej,
i ewolucyjnej, czyli ł (w ą znaczeniu tych
ł ż ć ę ł ą od klasowej; ta ostat-
nia ż ć ę w ę ą
ł ś nie ma potrzeby ć ę ł o tych
falsyfikatach marksizmu, ł przez Ferriego . i ma"
ą na celu zamaskowanie przez ż ł
. "marksistowski" ideologii ż wrogiej
. interesom ludu , ą Wystarczy ć na ę
dnie nienaukowy, a w korisekwencji ł w zasaQzie
ł ę na ,antyhumanitarne, i altruistyczne, na 'an-
ł i ł ł ł jest pozbawienie
ę atawistycznych" pierwiastków klasowych, nego-
1) F e r r i, S0t:jologia kryminalna, ł ros., cz. II, str. 72.
234
f-aktu, ż pierwiastki tych ę ja:k 'i . innjch za':
machów na ustrój ł i ń przez
Ferriego' ż p r z es t ę P s t wam i (wszystk? rzucono
na ą ę ę ą klasowej struktury ł sto-
sunków klasowych, walki klas, walki ń klasowych.
Ferri jest typowym eklektykiem, niezdolnym do ł ę
istoty zjawisk, zrozumienia zjawisk ł w rozwoJu
.dialektycznym. Ferri odrzuca a limine ż teorIe
teorie moralnej ś ł jak i ś w og<?le.
ł "filozofia" teorii Feirie'go sprowadza ę do t.akie
j
kon- .
kluzji: ż ł ć ę z tzw. ę ..
ze sposobów w tym kierunku jest ę wmy
widualnej, wyrzeczenie, ę zasad v:
ś od zamiaru itp., wyrzeczenie ę zasady mdywlduahzaCjl
kary. Sankcja nie poWinna ' wcale ć woli" i ".moral-
nego" ł ą ona byc okre- ,
. przez interesy "obrony ł .'
Pod ę ł ń Ferri rozumie
. ł ń panów, klasy ą w danym ł
stwie; " ',
Nie jest ć ą przypadku, ż w' tej ,;teorii" przed-
stawione ż zagadnienia ż ą ę z zagadmemem dobo-
ru ł jak go Ferri nazywa, rzekomo gra
ą ę ewolucji ś Ale jest ł
"dobór ł jak nie ą klasy . ka-
pitalistycznej z ' ludem ą jak .me systemem ą
  ń ę ludzi ' -
ków i ł ś ż ą z kapitalistami 1 ź
jak nie systemem ł po-
'I ników ł uwodzonych i demoralIzowanych przez
pecz . '. ' . ' l "
kapitalistów? Nie jest ą przypadku, ze Fern, . ą
ze ł ą ą ą zarzuty
ą ę na ś ć jakO' na Ich . czynow,
.odpowiada _ ę ń "Ale przeclez, Ja takze ę
235
• 'v
dlatego, ż imiczej nie. ą ę ą ć ja ż ę ą
nie ą . na . ę ś  
ł ś ń podstawie tej zasady. realizuje ę w ł ń
stwie kapitalistycznym "dobór ł o którym
i marzy ł teorii pozytywnej. - , ,
ą ś ć ;woli, ś ą pewne
pole w zakresie ś karnej dla ą ale. i t?
tylko w sensie ę stopnia pojmowania' przez ł
sunków i zjawisk. "Ale te warunki intelektualne nie', ą
nic wspólnego z ą ą ś karnej;
ż bez ę na to, jak dalece ą one normalne lub nie-
normalne, ł zawsze ponosi ś ć przed
ł ń za czyny· ę których ę ś ł
ą ł tu pomieszanie ę ć ś karnej
i winy z ę ś ochrony ł nie ą
ą z ś ą ą ł ł cho-:
ry nie ż ć ś karnej za swe ę
stwo, ś do' ł chorego ż zastosowac
ś o charakterze leczniczym, ą odosobnieniu
go i leczeniu przyinusowym. Ferri nie widzi tu ż
tego odrzuca on oprócz ś woli ż i ę roz-, ,
ą i ę zamiaru, i. ę ż ś ę
ś i ś W wyniku ostatecznym ł sy-
stem ą Ferriego jest ą ę duchemtzw.
tywizacji, która nie pozostawia . miejsca dla, ł dla
woli, jego ą jego ł ś ś "
Dla ż ijest wynik ł Nie "wola" i nie
ą powinny ł ć na ś ś Prze-,
ę tylko wynik tego, co ł jest
stawowa' idea nauki Ferriego o ś karnej. .
ś ę tak ł na tym zagadnieniu dla-
tego, ż w organicznym z. nim ą pozostaje zagadnienie
naukowej budowy teorii dowodów.
1) F e r ri, Socjologia kryminalria, ł ros., cz. II, str. 102.
2) Op. cit., str, I 130.
236
ż zagadnieniem tej teorii jest zagadnieni:e
ś ś woli. ą elementy ś ś woli,·
ą ś mora:lnej, winy, poczytania, pozy-
ś ,typU Ferriego ś ł zagadnienie procesu ą
wego, metod wymiaru. ś i w konsekwencji pra-
dowodowego na ł ą ł ę ł proces
wyqtiaru ś ą
oni zadaniu nie analizy winy i zawinienia osoby, ł
ł ę nie ś stopnia jej ś
indywidualnej- i nie ś kary za ł ę
stwo' jako ś karnej i metody wychowawczej, lecz
ś psycho-fizjologicinych i dziedzicznych cech oskar-
ż celern zaliczenia go do tej lub innej kategorii antropolo-
gicznej. '.,
ś ą ę ć "dozowania" kary.
"Obecnie' pisze Ferri - ż jest po prostu ż
manekinem, na którym ę nakleja numer ś arty-
ł kOdeksu karnego, ą ę przy tym ę o dozo-
waniie kary, która. po w i n n a ć proporcjonalna do winy
moralnej ż  
. ·Ferri ujawnia nie bez sarkazmu zepsucie mechanizmu bur-
ż wymiaru ś który nie zajmuje ę
i'nie interesuje ę ą ż dla którego obca jest
'zaSada indywidualizacji kary, 'który 'zmienia ż ę ę
"automat z numerem" .. W owym czasie, gdy Ferii ł jesz-
Cze ą ł ł on krytyce ż wY-
II).iar ś który ł ę ę
przekonania" ę którzy ą wyroki karne pod,
ł ,'klasowej polityki' swych gosp,oda-
r,zy. ż . Ferri. ł ł wnioski. z tej kry-
tyki, ą z wanny razem z ą ż i dziecko. Wy-
ż wymiaru ś w kwe-
indywidualnej ś karnej nie ą
ż Rodstaw do odrzucania samej zasady
, l)F e r r i, Socjologlakrymin8J.na, ł ros., cz .. II, $Itr. 266.
237
cji winy i kary. W warunkach Qkresu ś od
.talizmu do socjalizmu, jak i w warunkach ł socJa-
listycznego, zasada ta ma wielkie znaczenie. W tych warunkach
ż jej Jest szczególnie szkodliwe 1
Jak wiadomo, szkodnictwo w takresie p.rawa karnegd ł
ę ż w tej sprawie, a mianowicie w
cow<rtrockistowscy szkodnicy ł ę ę "Wl-
ny" · i ś ł ć k,.odeks karny ·
bez ę ś ogólnej, bez tak zwaneg'o "dozowan
1a
kary, bez po-
ę zamiaru ś i ś itd. " .
Taka, symplifikacja ł przede da
ł zdezorientowania ,organów ą ś
ł je wytycznych, które zazwyczaj ą ę 'w, od-
' powiednich ł kodeksu karnego; pr.z
y
czym korzysta-
nie z ż jest obsolutnie ę na . kazdym kroku w pra-
cy praktycznej. ż sobie ć jaki chaoS w zakre-
ę ę ć ł ś ą ł na
zlikwidowania w ś karnym ę lak zamlar
ś i ż ś ć jak wyrzeczenie · ę "dozowania", tj.
ś ł lub ł wskazania w .jakie
winny ć ł za jakie ę i w JakIch
ś sprawy. Jest ż ą ą ż taka ł ą
czona z ą ś ą ę ą ł  
' w powietrze ł system wymiaru ś i ,pozbaWI-
ł ł ś ć organów ą ś i prokurator-
skich, wszelkiego oparcia w ustawie: ł to zasadniczym
wykoszlawieniem ł zagadnienia w;troju wymiaru spra-
ś "ekspe'ryment" ł ę w sposób wybitnie
zgubny ż i w dziedzinie .. w
ś ś prawa . dowodowego. Bez ś ł definICji w · dzledzmJ.e
prawakamego materialnego nie moinaby ł ć
racjonalnego systemu ' dowodów. Z punktu widzenia .
cówFerrieg
o
i ich ś niema ą
trzeby ku temu, ż z punktu widzenia tych "uczonych me-
uków ł zadanie ś ę
, jo ś tej "kategorii antropologicznej", do której rzeko-
238
mo ż ż musi obligatoryjnie ż ć a rÓwnocze-
ś z 'tym do ś stopnia jego . ń i
ś przystosowania ę do ż . ł Nie . trzeba
zatem ż ż analizy dowodów ą ż gw,aran-
' cji procesowych, ż ś pojedynków" w ą
jak ci panowie ą przewód ą
,;Zamjast tego -,.. pisze Ferri ,, - ą ZajmIe
ę ł ą naukowym 'rozpatrzeniem objawów,ujawnionych
przez ą ż rozpatrzeniem ś które 'poprte:"
ł ł i ą ł . po ł czynu ę
nego, i ą ich ł ś ł po·
czym pozostanie jedynie ę pytania: który ze ,
ś obrony ... najlepiej nadaje ę dla danego ę
ę ą zarazem najbardziej sprawiedliwym"1).
ą zamienia ę w . laboratorium
-fizjologiczne, 'w ę psycho-fizjopatologii:. O sprawie roz-
ą ź psychiczne i fizjo-patologiczne, ń ich
odchylenia od . normy. Nie ą ę ż lecz bada · za
ą antropometrii, daktyloskopii; sfigmografii, hipnozy,
psychiatrii itp. AnalOgicznym badaniom poddaje ę 'nie tylko
ż lecz · i ś '
W' ż ś od metod "badania" - ż "dowo-
dów" winien ć ż system. oceny dowodów.
Jest ą ą ż nie ma tu miejsca · ani dla zasady
ę ł ś przez' po-
zytywistów, ani dla metod ą ę ł jako ż i dla
samego ą ę ł przeciw. któremu Ferri . stanowczo
ę ę ą i powinni ć ż antro-
polodzy, ą - specjalne kliniki . typu .
nego, procesem ą - proces ś
lub lekarsk<rpsychologicznego badania zarówno . ż
jak i ś .
ą ł ą W ż "teorii" "proce>-
sowej" jest , wyrzeczenie · ę norm proces()wo-prawnych, · ą ,
1) F e r r i, Socjologia kryminalna, ł , ros'r cz. II, str. 273. 1·
pi,enie ą przez ę na podstawie przekonania we-
ę przez _ ę ą w swoim rodZaju anamne-
ę - ą ą ę choroby.
ę ą stano:wczo przeciwko zasadzie ' ę
przekonania - ę -której panowanie w dziejach rOz-
woju 'dowodów ą ł ą Ferri z tak ą "sentymen-
ą ą tych dziejów, Ferri przeciwstawia Jej ą ę
i ą ę ę ę nazywa on n a u k o w ą ż
tutaj rzekomo ą zasady naukowe i metoda naukowa, pa-
ą fizyczne, psychiczne,
. toksykologiczne i, wszelkie inne.
. ą ł ą 40 eksperty-
zy'. Ferri nadaje ekspertyzie ż tak ą ż w pa-
nowaniu ekspertyzy , jako metody dowodów widzi · ł ą ę
systemu dowodów swojej ł "fazy naukowej". O tym,
w jakiej mierze systemtEm lest "naukowy", ż ą ć we-
ł tezy Ferriego o ekspertyzie sfigmograficznej, ){tóra" ujaw-
ą w drodze stwierdzenia zmian w krwiobiegu ż
"wzruszenie ę mimo' zachowania spokoju ę
nego", . ż rzekQlmo ć "nadzwyczaj ż ę
ń ą Na dowód tego Ferri ł ę na ' do-
ś Voisiha i in. , którzy przy pomocy sfigmografii
stwierdzili ę Ale ,to nie daje
ż podstaw do ń do których FerIi ł ę dc5-
ą znaczeniepadobnych ż ł ę ą
ż ą Ferriego na zp;aczenie stosowania hipnotyzmu
przy wykrywaniU ę ,W ś ż to ,po-'
ć o teorii; obiawów psychologicznych z jego klasyfika-
ą . ę na ł zabójcó'W' na zabójców zurooze-
nia, ł chorych, z ę ś
ł ą ż jegosystemta.k' zwanych "doy.rodów" jest ,jedY-
, nym naukowym, Ferri ż ą od ' nie ś prawa '
cywilnego, _ historii prawa itd., lecz" ś biologii, psycho-
,lógii i tnnych nauk ł i przYrodniczych i : tej "nowej"
.1) F,er'ri, Socjoiogia. krylnina1na, hum. ros., cz. II, str, 279.
,240 .
.... :<
\
ł ę wiedzy, ą Ferri ł ą
W ą nauk przez drugie ' - . jednej . stro- I
ny, w . ą ę ę
  l iv samego Sqdu , ę kry-
ą ---: z -' Ferrii jego. ł .
ą ę ł nicll reformy. ś
. ą oczy   ą - na ustrójkapritalistycz-
ny, ż jest jakakolwiek rze-
oCZYWIsta reforma wymiarusprawiedliwoscii ę ą
celem wzmocnienia' ich 'charakteru • nauko.weg0 'j . dtr
ł . ogólnoludzkiej. . ł ą jak . i prze-
ł dowodów ą na zasadach prawdzi-
'file nauk.o,":,ych jest ż w. warunkach ł ż
st:wa .socJalIstycznego. Jedynie w tycb"warunkach ż ć
zbkwldoWan! ł kapitalistyczny system penitencjar-
ą ą ć ą ą ludzi pracy gwoli
:vyzys}tiwaczy. __ Ale ,teJ strony zagadnienia "teoria"
FerrIego rue porusza, ' ę to - ą ponad jej ł ..
. W, ten sposób pozytywistyczna teoria karno-procesowa nie
<faje zadnych podstaw naukowych do krytyki teorii ę
:n:go ę i tych zasad, na których teo-
na ta , . I
,Co ą te zasady? Jak -o ż ś
,str. 106-142), zasady; te ą ż ę -ma ż ś ć
w ten sposób, jak ę ż ą prawo, jego
klas?w.a prawna, jego klasowe ą ą
na sWlat, Jego Ideologia klasowa. '
. W ż ę ,przekonanie ę
skie Jest . ś ą '. ą . . ę
ż ł ę na podsta-
Wle panuJ?cych .w ł ń ż ę ć ideL
-ldee"teorie, ą ą .w ł
ą ę ą historyczny po- \
ą Ich ę l ł ż ł ń
• 1) p .. "Krótkiego kursuhistoril ą Komu-
nIstyczneJ PartiI (bolszewików)", ł polskie, Moskwa 1945, str. 104
Teoria dow. ą 16
241
W ocenie ą tych lub ihny<:hfaktów. i zjawisk.
ę ż nie ć ę swych ę ć ą
"idei" swego klasowego rozumienia ś przez pryzmat któ-
rego rozpatruje on wszelkie zdarzenia ą ę przed
jego oczyma.· S a.lIl. e.· p oj c i a "t e g o,' c o je s t ,s p r a-
w i e d l i w e" i. "t e g o, c o j e s t n i e s p r a w i e d li w e"
s ą i n n e u s ę d z i e g o, k t ór y n a l e ż d okI a s p
nu j ą y c h, n i ż u l u d 1 n a l e ż ą c y c h d o i n n y c h
kI a s.
ę ą przeciwko mienSzewikom i· eserom, _ którzy
wszczynali larum o naruszeniu przez bolszewików· zasady róW-
ś o· tym, ż konstytucja radziecka . jest rzekomo "niesp!I'a-
wied1iwa", Len!n ł "wiem, ą bierzecie wasze ę
o. ś Macie je z wczorajszej epoki kapitalistycz-
. nej. ł ś ę t6waru, jego ś ć jego ś ć - oto wa-
SZe· ę o ś ń resztki
ń ą oto wasza ś ć
wasza ś ć wasza demokracja pracy. A dla nas sprawiedli-
ś ć jest ą interesóm obalenia ł
Klasowy charakter. ż teorii we-
ę jak. ś ż nIe ulega najmniejszej
ą   ś Zdemaskowanieteg'o charakteru stanowi jedno
z ż ń radzieckiej nauki procesowej. Jed-
ż zagadnienie to nie zwalnIa   ą
1) historycznych przy analizie tej
teorii,
2) ł ą pozytywnych i negatywnych stron tej teorii.·
3) zdobycia ę na ę ś ć ę w ni.ej tego, co
jest ł i co moze ć wykorzystane w radzieckim prawie
dowodowym, od tego, co jest ł ł ę klasowo wro-
gie wymiarowi ś i co wobec
tego ł stanowczo ć ł wyruEowania
"przekonania ę z procesu radzieckiego j ą
pienia systemu· dowodów, . opartego na podstawie ę
') L e n i n, ł wyd: ros., t.· XXIV, str. 302;
242
go przekonania ę systemem dowodów typu . ł po-
zytywnej stanowi ł szkodliwy i niebezpieczny. ł
nia takie ą ą ą z niezrozumieniem ń
socjalistycznego prawa. procesowego i socjalistycznej polityki
, karnej. Tak jest w najlepszym przypadku. Natomiast w naj-
gorszym przypadku ą one ę zamachu w kie-
runku podkopywania radzieckiego wymiaru ś
Zadania radzieckiej nauki procesowej ą ł ę
go i ś naukowego rozumienia genezy ę
ś z ę ś naukowego pojmowania'
l naukowej oceny poszczególnych ę ą
wniosków z tej oceny, koniecznych z punktu widzenia ń
i interesów budownictwa socjalistycznego, walki o interesy
ł ń socjalistycznego. ś tych ń ż
niejsze miejsce zajmuje ż ą ł oceny osoby
oskarzonego, stopnia jego zawinienia i osobistej odpow1edzial-
ś za to, co ł ł "Teorie" ł antropulogicznej i po-
zytywnej oraz ż do nich teorie ł bUrZuazyjnych nie
ą i nie ą ć tym wymaganiom, nie
ą ż z ń prawa karnego procesowego
i . nie ą odpOWiedzi na najwainiejsze zagad-
llIrJlla tego prawa i dlatego winny ć stanowczo odrzucone.
ż ż stanowczo ć ł skonstruowa-
nia radzieckiego systemu de>wodów bez "przekonania we-
ę ł to jest w prawie procesowym ł
wicie analogiczne do ł skonstruowania. kodeksu kar-
nego "bez winy i kary". .
Odrzucanie zasady ę przekonania ę
go nie jest bynajmniej najnowszym ł ą pozytywistów
i ich ł adherentów. ę przeciwko "przeko-
ę ą ł jeszcze w r. 1869. profesor
uJllwersytetu w Heidelbergu, Mittermaier. W pracy swojej
i ń ą ę ł Mittermaier
ł na ten temat, . ł ę na przekonanie we-
ę pozbawia ą "jakiejkolwiek mocnej podstawy"; ż
"przekonanie ę "jest ż niej asnym " , któ-
243
re ł ę do   ż i , powierzchownego" stosun-
ku do dowodu,   ł ż ń ź uczucia!'. Zda-
niem Mittermaierra sam art. 342' francuskiego kodeksu ę
powania karnego, który ł pewne ;wymagania . pod
adresem ę ę ł nadaje ę doskonale do ł
nia "w ś i po omacku"l).
ż ć ż stosunek do zasady prze-
konania ę jest podyktowany reakcyjnymi ą
mi" negatywnym stosunkiem do ą ę i ' de-
mokratyzacji ą w ogóle, ą przed tym, ze ę po-
zostawiony ł sumieniu, przestanie ś ł ż ć
l1esom klas ą Nie jest ą przypadku, ze Je-
den ze zwolenników teorii przekonania ę wy-
ę ą w obronie tej zasady, nie ł ć niepokoju.
który go mimo wszystko ę ł gdy ł ze " ...
przekonania niekiedy ł ę , ze moze
ę ć w ę ł ę w ]aklchs nowych
teoriach"'). . .
Dlatego ż ł ł jest ę
w wyl1Zeczeniu ę zasady przekonania ę Jalti
e
-
ś kroku naprzód, ś nowego odkrycia naukowego.
Przeciwstawienie subiektywizmu ę obiektywizmowi
dowodów jest ł ż i Z tej pTZyczyny, ż
ne ł ś ś dowodów ,nie ą ć poznane maczeJ, Jak
za. ą subiektywnego postrzegania przez ę .. D?WO-
. dy, 'tj, przedmioty i czyny ludzkie, ą zJawlSka,
ę ą przedmiotem badania w ę ą
ą ż od ś ś lub postrzegama ę
ś i ą ą one obiektywne, jak obiektywny
jest ś zjawisk i rzeczy, w którym ł ż
Zadanie ś polega na ł pojmowaniu
ocenianiu faktów ą dowody, ale to ż stanowi
1) M i t t e r m a i e r, Europejskie i ń ą ę ł
ł ros., Moskwa 1869, t. l, str. 109. .
') D e m c z e n k o, Sudiebnyj precedent, Warszawa 1903, str. 181.
244
ą ę sprawy. Teoria tzw. obiektywizacji ' dowo-
d(>w zezwala na pomieszanie tych, dwóch ń - 'zagad-
nienia obiektywizmu dowodów i zagadnienia oceny, oraz nie-
mniej ż metody oceny dowodów.
Zadanie nauki. polega na tym, ż ł ć ę
ą i ę ś najbardziej ł ę
a w konsekwencji ' i obiektywne poznanie tych faktów, zj'a-
wisk, rzeczy, z którymi ą oni do czynieni.a Jako dowodami.
Do ę tego' zadania ł jest ekspertyza
naukowa, techniczna, lekarska i wszelka inna. Od stopnia roz-
woju nauki i techniki i stopnia opanowania ich przez ę
go ą i ę ś ż ę powo-'
dzenie tej sprawy. ą ekspertyza naukowa, jak
i szereg innych naukowych zabiegów w kierunku poznania
zjawisk i rzeczy, nie ż nie ć wielkiego i zdecydo-
wanie pozytywnego ł na ą ę prawa procesowe-
go dowodowego. ą ę nauk przyrodniczych i technicz-
ny,ch (fizyki, mechaniki, biologii, chemii itd.) ą ą •
Wie ć i ą ę ż pomocy
przy analizie ż ś ą rozpatrzeniu
w ą Ale przy tym wszystkim na barkach ę spo-
czywa nadal zadanie o c e n y wszystkich tych ś
które zrozumiano za ą nauki i zabiegów naukowych.
Nauka ż ć ś ć lub " ś ć
ż nauka ż ć wskazówki, jak ż rOZu-
ć jakie znaczenie, jaki charakter ż ć temu
lub innemu faktowi, ż pomóc przy odtworzeniu tego lub
innego dokumentu, tego lub innego ą ę faktami
itd. Ale przy tym wszystkim' pozO'staje jeszcze wielkie pole do
oceny stwierdzonych faktów, do ę r o z s t r z y g n i ę
ci a na ich podstawie, ę które winno ć
nikiem ą i swobodnej, tj. ę ż
uprzedzeniami anali,zy tych faktów.
ł ta i ę na jej podstawie ę
stanowi ł ś zakres tzw. przekonania ę
245
Zyjemy nie tylko w naturze, ale i w ł ń " ...
re podobnie do natury ma ą ę rozwoju i ą
ę  
Natura, ś ę ma swe odbicie w ł
w postaci ć ś impulsów, ruchów woli, w postaci
tzw. ą ż ń idealnych, które w ten sposób ą   ł idealny-
mi"2).
ę jak ż ł który postrzega ś
ą ę ą o nim w ż ś od swych ż ć
które ł ą na jego ę ś ą podejmowane
ń decyzje, ś ą ś ć jego przekonania  
nia ę   .
ł ż to ma niezwykle ł znaczenie ż i dla
poprawnego rozumienia ń nauki o dowodach . s,\dowych.
Z   ż ń     ń     ć   ł .w ę
przez ż zjawiska ą ę ć w procesie ą
w . charakterze dowodów, ł ę jego ą na to lub
.• inne zjawisko badane ' w procesie . ą na ą tego
zjawiska z innymi zjawiskami. Z tych   ż ń   lub   ń  
ę tworzy sobie ż które ł ą ę w jego
ś ś w charakterze ś zapatrywania na "rze-
czy", w charakterze jego "przekonania", nazywanego zazwy-
czaj ' "przekonaniem ę  
ł ś ć lub ł ę ś ć tego przekonania ż od prawi-
ł ś lub ł ę ś postrzegania przez nas ł ś ś tej
lub innej tego lub innego zjawiska. Co ę w ż
dym ł jego ż i ę o zjawiskach
ź ł ą ę zazwyczaj w ogólnej sumie zapa-
ń ą uogólnienie ś osobiste-
go, ą ę na zasadach . moralnych i ideowych jego
ł ń jego klasy.
Proces ł ę "przekonania ę   jest
procesem skomplikowanym. U ł ż wszelkiego indywidual-
1) E n g e 1 s, Ludwik Feuerbach, ł polskie, Warszawa 1948, str. 64.
Op. cit.
246
/ '.
nego przekonania - ę ż i d .eo logi a L ps y-
. eh o l Ó gi a c a ł e j kI a s y, 40 której ę ż i w,
teresach której' ł Bardzo ą ę gra tU:taj podstawo'"
wa zasada. organizacji ł i ' caJego . ł
ń W ł ń kapitalistycznym ą ą jest ,
ł ś ć prywatna, która v.rychoWuje · ł rabuh-
kowe, ł ż przyzwyczajenie j
ł ż ' '.
. ż ł ń i ż klasa ł ą ą
ł ą ś ć SWe'! szczególne zapatrywania na to, Co,
jest sprawiedliwe 1 co jest ę ś szczególne
ż o dobrym i .. ł . . ż system ń ś
swe cechy ź ę szczególnychodpowia:-
ą mu ł ż tej lub innej klasy
ł " ; .•
Oto czemu bezsporne Jest twierdzenie materializmuniar-
ksistowskiEWo, ż " .. .ludzie, ś lub ' ś bio-
ą ostatecznje ' swe . ą etyczne z warunków
ny'ch swej sytuacji klasowej, " ze ekonomiCznych
produkcji i   I '
Ale ą te, ę moralne i zasady, ł
ę pod ł tych stos\lnków, ł ą z kole,i na ,dzia-
ł ń ś ć ą idee ś teorie ł   ę na
podstawie ł ż ń -rozwoju ż materialnego
ł ń ł ą ę ę na byt ł
nT).
ż moina nie ć roli idei wrozwoju ł ń
roli .., tozwoju ł ś ludzkiej? Jest ą
ą ż nie . ż ,
Idee . ł ą ą ł na ł
ś ć ą ł ,na ,równi ze wszystkimi
1) En g e Ludwik Feuerbach, ł Polskie, Warszawa '1948, str.
132. '.
2) M ark S .i ' E n g e l ł _ ł ros., t. XIV, str. 93.
3) Stali ri, O materializmie , ,;Za-.
gadnienia leninizmu", ł polskie, Warszawa str. 504.
247
ą i ę ł ten ą wswycn
orzeczeniach   ą .. Nie· jest, np. ą przypadku ta oko-
ś ć   ż ą ę ł ą lub ą
ż nie tylko; a ę n,awet, i nie tak bardzo w za-
ż ś od ś sprawy, ale raczeJ w za-
ż ś od ą ż ą nad Wrn,i. ą zasad moralnych,.
niekiedy nawet od ą tego ś do którego na-
ż ą ą ę ł ą ę surowiej do takich prze-
ę jak ż rozbój, ę ę na ognisko rodzin-
ne, gdy* ę te ą ę niebezpieczniejsze i bar-
dziej niellloralne od jakichkolwiek innych
1
). Nie-; jest" ą
przypadku i to, ż ę wyroków ą w ą
elach ę ł p"l"zypatla, na takie ę jak ban-'
kructwo, ę ł ę ś
ł "
Rola ą w 'danym ł ń zasad moralnych,
idei ł jest wdanYln przypadku oczywista. Okolicz-
ś ć ę ś ą ż i niektórzy uczeni ż
rzy nie ą ć ż ś organów ą i ich.
ł ś od ą w danYln ł ń intere-
sów klasowych, idei, ż ń ę ć

Klasowy ch9rakter ma nie tylko prawo, tj. ł norm,"
za ą których ł ń .reguluje stosunki spo-
ł ale i ś ś ć tJ. te zasady prawne, na któ-
rych normy te ę ą i które ą ś ć tych norm.
1) ł danych Mittermaiera w sprawach o te ę wyroki
, ą ą przed ą ę ł bardzo . rzadko;
procentowo to ą ą lub ą ę ś ć wszystkich wyroków
(p. Mi t t e r m a i e r, Europejskie i '. ń ą ę ł
1869, cZ.r, str. 325).
') tym ę ą ę ł
szczególnie charakterystycznym: ś ą ł ś ę charaktery-
ć ą ł ś ś ć ą ę ł Koni ł o nim jako o   ą
ż   ą ę "przewodnika ludowej ś ś
prawnej" (ludowej,. ś w ł a o ę przy-"
ę ł - jako o wyrazicielach "sumienia ł którego nakaZY'
248
ż charakteli klasowy ma i ę przekonanie
ę ł ą ę u ę w ż poszczegól-
nej sprawie ą nie w oderwamu od jego ł ż
w ł ń jego klasowych ą i interesów, nie
ż od jego sta.nowi-ska klasowego, jego zasad' i ideo-
logii, jego ą i ń a w ś ś z nimi"
ą . i na ich podstawie.
Zadanie nasze w dziedzinie ;prawa, w ś ś
w dziedzinie prawa ą polega nie na tym, aby po
sztucznym wyrugowaniu ę które
jest ż ą czynnikiem przy ocenie
dowodów, ł ć ą ć je ą ś ą ł ą w. ro-
dzaju benthamowskiego termometru ś -lub sfi-
gmografii Ferriego, a na "tym, by ć ą ś ć rze-
czywisty proces ł ę przekonania ę
ł ć to ł ę ć mu najkorzystniejsze
warunki:
Zadanie to ż Ć ę ł i z ś
nym 'wynikiem jedynie na podstawie prawdziwie naukowej
metodologii, prawdziwej nauki. ą prawdziwie ą
ą jest materializm dialektyczny, ą ą
ą jest wielka nauka Marksa - En-
"gelsa - Lenina - Stalina. Tylko na tej podstawie ż
nauka o dowodach Ś ć ę do poziomu teorii naukowej,
która ż ą ć zadania ą p'rzed ą prawa
ą i ą ą ą
ą zakorzenione w' ł ę Ś ą moralnego ludu" (K-o n i, Za
posliednije gody, Petersburg,11196, str. 558).
Koni ł w zasadniczym ł ę ą o tym, ż ,rosyjski ą
ę ł z epoki przedrewolucyjnej ż ł   ś ą moralny
ludu"., ł to ą warstw ą ówczesnego ł ń
których ś ą przepojony zapatrywaniami i ą ż
ł ś prywatnego. ą ę ł ł ł ś ten
ś ą Ale ż od tego" ł ę Ś Koni ł
ę ą ą ę ś ś ą ą ą i
danego ł ń i ś ś ą ą samego ł ń
tj. klas ą w ł ń
249
"
Radzieckie prawo dowodowe opiera ę na metodologii
marksistowsko-leninowsko-stalinowskiej. W tym tkwi jego ł
w walce_ z wszelkimi ·antymarksistowskimi, pseudonaukowymi
"teoriami" i teoryjkami, z wszelkirn:i wykoszlawieniami i ł
kami.
Nauka o dowodach ą wymaga specjalnie metody
ł i prawdziwie naukowej.
Sprawy ą - . zarówno w stadium ś pierwiast-
kowego jak i w stadium rozpqznawania ich na pnewodzie
ą - ą z ł tak bar,dzo skomplikowane i zagmat-
wane, tak ą w ę ś ł faktów
i ł ń ludzkich, ż zorientowanie ę w tym nieprawdoper '
dobnym labiryncie ś faktycznych, psychologicznych,
logicznych itp. ż jedynie w o granitowy
fundament nauki, jedynie przy dostatecznym opanowaniu
pewnej i wypróbowanej naukowej metody badawczej. ą
ł ś ą jest metoda dialektyczna marksistowska.
ą podstawowe rysy marksistowskiej metody dialek-
tycznej, towarzysz Stalin ś ł specjalnie w . swej' pracy
,,0 materializmie dialektycznym i historycznym", jak wielkie
znaczenie ma ta metoda przy badaniu ż ł
historii ł ń jak wielkie znaczenie ma jej stos owa- _
w ł ś klasy robotniczej.
ą z dziedzin "praktycznej ł ś klasy robotni-
czej" w sferze budownictwa ń jest dziedzina lP\Cacy
ą i ś
Otwiera ę tutaj szerokie pole do stosowania marksistow-
skiej metody dialektycznej, która jest znakomitym ś
poznania rzeczywistej istoty zjawisk i faktów, które ł
w ę badaczowi .....:... a ż ę ą i ś
ą ł ś badaczami - ą i ą ń w walce
o ę której stwierdzenie w najbard.ziej skomplikowa-'
nychsprawach karnych i cywilnych stanowi ł ś zadanie
socjalistycznego wymiaru ś
250
§ 20. MARKSISTOWSKA METODA DIALEKTYCZNA W RADZIECKIM
PRAWIE DOWOpOWYM,
Rpzpoznanie i ę sprawy ą ę
karnej czy cywilnej - stano.wi proces bardzo skomplikowany,
ą ę zgodnie. z zasadami i normami ą
w prawie procesowym.
W procesie ą a mianowici.e w procesie dowodzenia
ś ę przed nami szerokie pole stoselWania zasad
marksistowskiej metody dialektycznej. Badanie i ę
cie. sprawy karnej lub . cywilnej jest organicznie ą
z wszechstronnym ł ę i poznaniem zjawisk, ich ą
ku wzajemnego, przyczyn ich powstawania, ł sumy tych
stosunków ż które nie ą ę ł ż ć w prokrustowym
ł ż logiki formalnej, ę w kole ą tak tak,
nie - nie. W procesie ą ą szczególnie ż ą
celem ł ę sprawy jest wszechstron-
ne zbadanie przedmiotu. Dlatego to i przede wszystkim tutaj
ą ś ć przedstawia stosowanie prawdziwie naukowej
metody, ą jest dialektyka marksistowska. ą
oportunistów i ich sofistyczne ę Lenin ł o dialek-
tyce marksistowskiej, ż " ... zabrania ł ś rozpatrywania
przedmiotu· w sposób izolowany, tj. jednostronny i
ł   '
Dialektyka -:- to badanie " ... ł konkretnej sytua'cji -zda-
rzenia i jego rozwoju ... "2).
ą oportunizm Plechanowa, Lenin ł w roku
1915: "Dialektyka wymaga wszechstronnego zbadania. danego
ł w jego rozwoju oraz sprowadzenia stro-
ny ę pozornej do podstawowych ł motorycznych,
do rozwoju ł produkcyjnych i do walki klas"').
1) :.;.. e n i n, ł wyd. ros., t. XVIII, str. 262.
2) Op. cit., str. 92.
3) Op. cit., str. 247-248.
251
Prawdziwa dia'lektyka ' skupia ą ę narzeczy kon-
kretnej, ą z ł ż "nie ' ma ,prawdy abstrakcyj-
nej, prawda jest zawsze konkretna". Wymaga ona ł
pojmowania wszystkich lub ' przynajmniej ż
ą ś ć ż ś wzajemnych wich konkretnej
ś i ś bez czego ż jest ł
ocena ł ń ludzkich i samego ł Logika formalna
jest tu niedostateczna, bezsilna. Logika formalna nie ż
ć prawdy materialnej, tj. tego, co ' istnieje ś
co jest ą ś ą rzeczy i zjawisk i co stanowi jedno
' z ż ń wymiaru ś Logika
forrpalna ogranicza ę dlatego do tego, co prawnicy ą
p r a w d ą P r a w n i c z tj. do tego, jak fakty przedstawio-
ne przez strony ą ą ś zjawiska lub
rzeczy, bez ę na to, jak dalece fakty te ą
rzeczywiste stosunki ż
formalno-prawnicza metoda oceny faktów w spra-
wach ą pozostaje w ś ą z' formal-
nym pojmowaniem ustawy. Formalne pojmowanie ustawy
ż ę w ś ś poza granice jej litery, za-
ł ę ę w ' rozpoznawanie tych rzeczywistych stosunków
ż jakie ą ę poza ę ą ą spra-
wy . . Z takim formalnym stosunkiem do ustawy w ł ń
stwie wyzyskiwaczy wspaniale kojarzy ę najbardziej nie-
ę samowola; i bezprawie wobec jedriych, w szczegól-
ś wobec ludzi pracy, ze ł ż ł przed
innymi, przed tymi, co ą ą przed ą ą ą Jeszcze
w latach ę ć ą ł stulecia ł Lenin
o tych szczególnych cechach ustaw przedrewolucyjnych
w Rosji i o formalno-prawniczym, stosunku do
nich, ą o przepisach o ł kar na robotników.
Lenin ł ż przepisy te ł do utkania ę
bezsensownej ę formalistyki, ż przepisy te Wy twa-
ł taki stosunek do robotników, jak do ł ń ł
dziei itp.l).
') L e n i n, ł wyd. ros., t. I, str. 373.
252
Panowanie zasady formalnej w ż prawie ą
wym i w teorii prawa o dowodach ż w ą ż do.
sprowadzenia ł sprawy wymiaru ś tylko do
formy, do przedstawienia sprawy w ten sposób, ż ż ,przez
samo tylko ś ł przestrzeganie form przewidzianych w usta-
wach proceduralnych ą ę ł ś ć i ł ę ś ć
orzeczep.ia ą Wymiar ś P?wiada fran-
cuski procesualista Helie, nie jest niczym innym, jak formal-
ś ą ("justicen'est proprement autre chose, que formalite",
H e li e, op. cit., 't. I, str. 203).,
. Zasada formalna i ustalanie prawdy prawniczej jako pod-
stawowy cel procesu ą ze ą organicznie ą jakkol-
wiek prawnicy burzuazyjni ą ę niekiedy od naz-
wy "prawda prawnicza", ą bowiem ć ł ś o "praw-
dzie materialnej". ą jednak · na gruncie ą for-
malno-Iogicznych, ą sobie ą ę ą
w postaci wyniku ł sylogizmów formalno-,1og1cznych
1
).
Taka metoda doprowadza w ' sprawach ą do for-
malnego stosowania ustawy, ą ą w kierunku
ą dogmatycznego pojmowani.a norm prawodawstwa.
Pod panowaniem takiej metody badania ą orzeczenie
ą np. w tzw. sprawach cywilnych nie ż ć niczym
ę jak po prostu arytmetycznym wynikiem dodawania,
zsumowaniem danych postawionych ą do dyspozycji,
przy Czym prawo z ł nie wymaga niczegO' ponad stwier·
ś formalnych, ponad ę tych ś
z punktu widzenia formalnego stosowarua ustawy.
Wszelki stosunek prawny cywilny, ą np: z wierzy-
1) Tak np. Rozin uwaza' ą ę jurysdykcyjnej ł ś
ą za ą ą ę jej celu w ą cech praw-
nych z dostarczonego ą ł faktycznego, w ą
uzyskanych wniosków pod ę prawa ą ą ą i · w zastoso-
waniu tej normy do danego przypadku: ł 'itozina dla ą VI- jego
ł ś jurysdykcyjnej nie ma znaczenia ż "norm
i stosunków ł ich ś i znaczenia"; ł ta ł ś ć jest
  ę jednolita" lub, jak powiada Rozin, logicznie jednolita.
, 253
ś ą jest rozpatrywany ptzytakiej metodzie badania nie
z punktu . widzenia tych · warunków ż na gruncie któ-
rychdany stosunek prawny ł ę i które go . uwarunko-
ł lecz z punktu widzenia ń prawnych, ł
wanych w ustawie na' tle analogicznych stosunków prawnych.
Z tego punktu widzenia ą jest ą
ś ć jest ą tranSakcja jest ą
a ż z aktów prawnych ą za ą pewne skutki
w ustawie · i ą bezwarun)towo z ochro-
ny prawa. ż zezwala ę na jakikolwiek ą z tej
ł na mocy tych lub innych ś ą
to ą stwierdzenia, udowodnienia, ż ś te
ą spada ł na ę ą w tym
ę - na powoda, pozwanego lub ż
_ Przy takim stawianiu zagadnienia nie ma miejSCa! na ana-
ę r z'ec z y w i s t Y c h stosunków ę stronami, na
ś tych ż ukrytych · ę ż na podstawie
których ł dany stosunek prawny ze wszystkimi ł
ą z niego skutkami. .
ą rzeczywiste, które · ą ę za ę ą
ą ą danego stosunku prawnego, ą ą
o tyle, o ile strona procesowa ż na nich ć swój ł
sny interes w sprawie.
Wynika to z ż pojmowania zasady kontradyk-
ś i ś stron w procesie, na mocy której ą
rzekomo nie ma prawa zajmowania w toku ę sta-
nowiska po jednej lub po drugiej stronie, ł ą in-
ą sytuacji jednej strony i utrudniania sytuacji -
drugiej.' .
W ś takie zachowanie ę ą w procesie
ś ę tylko i ę ś ć stron, ł
w wyp·adku gdy jedna ze stron jest lepiej drugiej wYposa-
ż W ż Ś ochrony swych interesów ą znajo-
ś ć ustaw, ę ś ż ś ć korzystania
z · pomocy adwokata przy nieposiadaniu tej ż ś przez
ą ę ł ł . lepszego ń itd.).
254
VII ń ż pod panowan!em formalnej
demokracji,.która ipod ł 0.0 rów n Ś c i ' w ob e c
p r a w a f a t yc z n ą n i er ó w fi ś ć ludzi; roz':
ą nie ż nie ż ć ę takimi
mi przymiotami i cechami szczególnymi. Proces ż
ą ę nCl. · zasadach formalnej Ś i 'forma,lneg9
legalizl!iu, zadowala ę w ten sposób prawdy
prawnej - stwierdzeniem nagiej. ś zbadanych  
ą faktów z formalnymi wymaganiami ustawy .. Ale w takiej
sytuacji wypadki, w których orzeczenie ą jest ł
tylko formalnie, z istoty swej ś jest · ą ł . tj . gdy
zachodzi sytuacja, o której ł Lenin. "pod ę for-
malnym ł a merytorycz"nie kpiny"l), - ą nie tylko
niewykluczone, ale. nawet nieuniknione.
Nie ą tego ę ż p!awnicy ż ł ą
starej zasadzie -:-. niech zginie ś byleby tylko tryumfo-
ł s p r 'a w i e dIi wo Ć - ich ś ć
. ś ć braków formalno-logicznego stosunku do oko-
ś sprawy na przewodzie ą oraz niezadowolenie
z takiego . stOsunku do tistawy ł od czasów pradaw-
nych do ś ś ludowej, która ł wyraz swemu nie-
1)L e n i n, ł wyd. ros'., t . XXVI,
2) Rzymskieadagium ł "pereat mund'us, fiat
Jeden z prawników: rosyjskich z epoki przedreWOlucyjnej ł w tej
kwestii pod ć Planka, Helie'ego ·i innych zwolenni-
ków· tego punktU widzenia: ".,.Zadaniem ż ą a ' ę i ą
. karnego, winno ć nie ą ż do wykrycia prawdy bezwarunkowej,
materiafnej, lecz· · ą do p r a w d y p r a W n i c z e j". (M i ...
c h a j ł o w s ki, Osnowny je principy ł suda,:
Tomsk 1905, str. 93).
HeUe ł ż celem procesu
prawniczej jako podstawowej gwarancji procesowej (p. "Traite d'instr=uc-
tion criminelle", 1845, t. str. 10). ż nawet zwolennicy tego.
ą ą ć istotne ą od; tej Zasady, np: . w razie
ż ą ą ś co do ł ś przyznania ę oskarZonego
do winy (p. M tc h aj o s k i, Osnowny je principYQrganizacji ugo-
ł suda, Tomsk 1905, str. 95).
.., •... .... -.•... ..,! .... . ; .... ·'·Hd?
' .'. ;' .. ..
• ..i'
I '
zadowoleniu W takich ż ł i afOryz-
mach ! prawnych, jak np. aforyzm rzymski, który ł ł ,;sum-
inum ' ius, summa. iniuria" (najwyzsze prawo - . ż '
ś ć
Prawu radzieckiemu jako prawu socjailistycznemu obce ą
. analogiczne "zasady", ś ę ą ż formal-
no-IO'gicznym wymaganiom prawoznawstwa. I
W kwestii ę winy j ś vi ż
nym prawie karnym ł Lenin, ż ę te ł znie-
ł przez prawników ż
  ł ,' dano ę w tym celu, ' by ł swe
ś - ą dyplomaci. Ustawa jest dana w tym celu,
by ą ł ć ę winy i ś - ą
ć nasi prawrucy"l) ...,;",. ł Lenin w roku 190f
Taka charakterystyka rosyjskich przedrewolucyjnych ę
ę ż ż trafnie charakter pro-
c,esu ą z epokj przedrewolucyjnej, przepojonego kul-
tem litery i ą które ł ę na ę
ł na maskowanie najordynarniejszych ł ń
tej . ustawY.
ł ustaw za ' ą .samych ustaw i powo-
ł ę na nie dopomaga w ą ł stopniu . ą
w ż prawie procesowym metoda formalno-
prawna.
Metoda formalno-prawna ł maskowaBie klasowego
kierunku polityki ą Formalne pojmowanie ustawy'
i r,ównie formalne --'- ł ,,litery ustawy" -,- jej stosowa-' ·
nie ą z ł wygodnym sposDbem ,za.mtwiania klasowych ....
lub politycznych porachunków z ż dawania na . tle '
konkretnej sprawy ą ą lekcji polityczriej
ł klasie lub ' co najmniej znacznej ę Ś ś Najokrut-
na.jbardziej nieludzkie . stosowanie represji
jest usprawiedliwione ł ę na ę na
ś ć i ą ś ł i ę stosowania
1) L e n i n, ł wYd. ros., t. IV, str. 81.
256
-----_ .. ....--
, Y(Y. Formalno-prawna metoda ., spraw ,: ą
,wych -to ą klasowy
.nego .. wymiaru ś ł ę na beZna-
ę ś ustawy. _ ł ł ń dura lex ą lex' -:- !p,ra-
'wo jest surowe, ale jest pra'Wetn - nie pozostMVia miejsca.
ż stosowania ustawy. J esttowygodna . ł
.ka dla ą antyludowego, dla .-wym.iaru Ś
ry odgradZaJ ę od ludu, który . jest ludowi · wrogi.
Ale . metoda formalno-prawna jest ą . w ,sobie ordynar-
nym ł metodologii' ą Metoda ta' prze-
interesom 'prawdziwego wymiaru ś ż
stosowanie jej nie ujawnia, a ą nawet nie stawia ą
za cel ujawnienia prawdZiWYch stosunków ż ą
'Wych przyczyn ł ę lub ł sto-
sunku prawnego.' Przy ł ę ą formalno:-
ą do . badania . spr.sw· ą . ą nie " ł ę ę
w ę ż tak powiemy, . materialnej strony : sprawy; nie
ł ę ę ż w badanie przyczyn, które ę ą
przyczyn ł (cal,lsaremotal . . takich ,(causa
remota) prof. Fojnicki zalicza ł dowolnie np. zagadnie-
nie ł ś w kt6rym ż ł ę lub
ą ś na ż
ł

Prawo radzieckie odrzuca ę ą jako .
ą i ą jako ą ą lub w ogóle ' wy-
ą ą ż ś ć stwierdzenia" prawdy VI ' pr'ocesie; ' tej
  jest !podstawowym celem ł procedury ą
. .
. ą radziecki ą ż do praAATdY,
czyli, inaczej ą prawdy rzeczywistej. 'Wskutek tego
ą " przy rotpoznawaniu np. spraw cywilnych ł
nie tylko ń podstawie ł przedstaWionego przez stro-
ny, nie tylko pod ą widzemw.jego ę ś
z wymaganiaIlli ' prawa, ale z ' ą swegD wnika w rze-
ą ę tych lub . innychstrisunków . ć
1) O·.tym patrz ż
\
Teoriadow. ą 17
25'7
Zasada ta Jest ł w sposób jak najbardziej
i zupemy wart. 5 KPC RSFRR (i w odpowiednich ł
kodeksów ę cywilnego innych republik ą  
' . . ,
Art. ' 5 KPC RSFRR ł na! osoby ą " ... ą ż
nia wszelkimi ś do ś rzeczywistych praw
i wzajemnych stosunk6w ą ę ... ". Nie. ogranicza"'
ą ę do ł przedstawionych przez strony, ą wi-
nien czynnie ć do ś rzeczywistych
sunków ę stronami, ż ą ą ł ł ą
ś ń dokumentów, ł ą ś ' ą
ekspertyzy, ' ą wszelkie kroki celem ochrony' praw
i iij,teresów prawnych stron, ą ę o to, by brak ś
domienia prawnego, niewyrobienie itp. ś nie ł
ć wykorzystane na ich ś ć
VI ten sposób 'Prawo radzieckie zapewnia nie tylko fonp.al-
ą ale ż ą ś ć stron w procesie" rzeczy-
ą ś ć i ł ń ś ć ' badania procesowego, ł
ą ą stwierdzenie prawdy materialnej.
§ 21. Ę DOWODOW Ą
ą ś do radzieckieg? prawa dowodcr
wego i do radzieckiego systemu dowodów, trzeba ' 'Przede
wszystkim ć ę na niektórych podstawowych zagad-
nieniach teorii· i systemu dowodów.
_ W ł ę przekonania ę ę ł
ą ą i ą ą ą d owo d y <,l d o 'we. ·
Zasada przekonania ę € która spoczywa u pod-
staw procesu radzieckiego, ,nie tylko nie ZWalnia bd koniecz-
ś doprowadzenia dowodów ą do pewnego systemu"
lecz przeciwnie ' jeszcze hardziej ś znaczenie
takiego systemu,który ł i celowe ,
wanie tych lub ' postaci w ę
przypadkach. ' Budowa systemu dowodów j'est ż jedynie
258
na . mocnej podstawie naukowej, na podstawie ·' naukowo ugrun-
towanych zasad prawa ę co ł ś stanowi
ł ą ś ć ,teorii p r a wad o wo d owe g o.
Teoria prawa dowodowego, która daje naukowe podstawy
systemu dowodów ę w danym ' P(}zytywnym
dawstwie procesowym, skupia ą ę nie' tyUto na
dach systemu dowodów, .lecz i na takichzaigadnieIJiach, jak
zagadnienia natury dowodów, ż ś tych lub innych
;faktów w charakterze dowodów ą ę ż dowodu
(onus probandi), klasyfikacji dowodów, znaczenia i ł ś
ś poszczególnych postaci dowodów.
, ś ą dowody ą nauka prawa d()wodowego
ś ich ż ś ć z ' punktu widzenia samego procesu
• dowodzenia ze ł dowodami, którymi ą ć
wolne fakty, zdarzenia, zjawiska, rzeczy1). Istotnie, dowody
ą ą to ł fakty, ę ą w ż zjawiska,
rzeczy, ludzie, ę ludzkie. Dowodami s ą d o w y m i
ą ę one dbpiero wówczas, gdy ą ę w orbicie.pro-
cesu ą gdy ą ę ś do stwierdzenia
ś i do ę ń które ą ą
organ ą ś
1) "W najszerszym znaczeniu tego ł dowód oznacza taki fakt
prawdziwy, który traktuje ę jako ą prze-
konanie o istnieniu lub nieistnieniu ,innego faktu" (B e'n t h a m,
O dowodach   ą ł ros., ' Kijów 1876, str. 8). Przypisek
ł ł rosyjskie z r. 1876, dokonane przez Goronowicza,
jest ł z francuskiego wydania Dumonta z r. 1830; istnieje
ł polskie "Traktatu o dowodach ą   ł
Gniezno, bez roku- ł r. 1935); por, Fenichel, Traktat Benthama
o dowodach ą w ś nowoczesnych ę ć Polski Proces
Cywilny 1937, z. 13-14.
"Wyraz "dowód", brany w naj szerszym znaczeniu, oznacza wszelki
ś lub ś ś do ś do poznania faktów,
ń   (B o n n i e r, op. cit:, str. 3). "Wszystko to, co ł ś
,rzeczy, wszystko to, co ż ć przez pas postrzegane ze ś
duchowego, ż ć dowód -w sprawie karnej" ł
Uczenje ob ł dokazatielstwach,. Petersburg 1910, str. 100;
analogicznie T a l b e r g, F o jn i c k i i in.).
17*
259
Dowody ą dzielimy na: a) · fakty lub ś
które · ą ć udowodnione (stWierdzone), tj. fakty,. które
ż ć - facta lub acta, albo res probandae
i b) fakty, które ą sposobem, ś dowodzenia, tj. fakty,
z których korzysta ę w tym ż ś ć -
fada lub acta, albo res
Dowotly jako ś dowodze:dia ą ł ś przedmiotem
teorii prawa dowodowego, która ' bada: a) postacie dowodu
(klasyfikacja), b) , zasady zbierania i budowania dowodów.
c) metody korzystania z dowodów i d) · metody oceny
dów.
Prawem dowodowym jest ł norm, czyli przepisy re-
ą tryb zbiierania, produkowania, wykorzystywania i
ny dowodów. '
Zarówno teoria prawa dowodowego, jak i same prawo do-
wodowe, jak -to jeszcze d,alej ł ż ą
do nie tylko i nie w tej mierze z kategoriami logicz-
nymi, ę logicznymi, _ ś pieodzownymi w
badania ą ile raczej z faktami ż z s·amym ż
ciem, nadzwyczaj skomplikowanym i ż któ!'e nie
zezwala na traktowanie go w sposób abstrakcyjny, czysto ..'lo-
giczny". Dlatego ż ł - ł ę sprowadzanie procesu
dowodzenia ą do ł procesu ' formalnego mY-
ś logicznego, jak to czyni ż ą ę ś ć praw-
ników ż ą od Benthama (1827),Willsa
(1838), Stephena (1876) i ń ą rpózniejszych i ł
czesnych teoretykach prawa ą

-
ż jednak ć ż W dawnej nauce prawa pro-
cesowego wypowiadano stanowcze ż przeciwko
takiemu punktowi ż ż ż przeciwko
utoisamianiu· logiki ą z ą ą wysuwaf np.
jeszcze prof. Zyriajew, jeden znajwybitniejszychdawnych
1) P. np. ę profesora uniwersytetu w ·- Cambridge, Kenny
,;Outlines of criminal law" które] nader ś podano
formalno-logiczny charakter ń teorii dowodów.
260
rosyjskichprocesual'istów, który w swej poszlak"
(1855) . na marginesie wypowiedzi .Rosshirta
1
), ł co ę
puje: ł poznania na ę poszlak tak wiel
L
ki 1 ociywisty, ż niektórzy ś np. Rosshirt, nawet
. nie· ą w nauce o poszlakach' ś prawnej, a umiesz-
czenie ł o pOszlakach w kodeksie karnym lub
wadzenie tego zagadnienia w systemie, ę karnego
ż ą ł ł sobie pl'Zez jurys-
ę ą tego, co jest ł ś logice i co powinno
ż ć do logjki na prawie ł ą ś
Prof. Zyriajew ł ł przeciw temu
waniu, ą na to, Ż " ... warunki ś stos{}-
ą p.oszlp;k nie powinny ć uzasadnione jedynie praw,ami
ś logicznego, ż ą one bowiem ż od warunków
miejsca, czasu jtp"2}.
. ż w tych ą autorzy ą na
plim .z ł zamiast kategorii logicznych kategor-ie
psychologiczne, ę "wycZucia prawnego", intuicji ą
itp., co ś w naj mniejszym stopniu nie · dopomaga dQ
ł ę zagadnienia. ' I
Ś przez Zyriajewa znaczenia Ś miej-
sca i czasu" jest niezmiernie ł jak niemniej ł jest
ł ń ż ń
ś ś dowodów w t ylko na pod-
stawie ą '
l) R o s s hi r t, C. F., Zwei kriminalistische Abhandlungen, Heidel,-
berg
2) Z y r i a fe w,Tieorja ulik, Dorpat 1855, str . . 10. Przeciw sprQ-i
ą procesu . ą do ł operowania kategoriami
logicznynuwypowiada ę szereg uczonych ż i w Ź  
p: np. ę ·Fridricha "O nakazanji tnotiwow i motiwach
ł w ś "Prawo", wydawanym przed ą (z r : 1915;
.Nr 11 i in.). '
3) Tak ł znaczenie dowodów w ń ł stulecia
ł ą ę ś ć uczonych z dziedziny prawa karnego
wego. P. w tej . sprawie ą ą ą ż ę prof.
Zyriajewa "Teorja ulik". .
261
W badaniu ą ł ą ś ż i ł
logild formalnej. Mamy tutaj de ' czynienia z obser-
ą faktów, z ą indukcji i dedukcji jako ś
wnioskowania, oceny faktów, wmoskowania z faktów rozpa-
trzonych. Tym niemniej padanie ą nie wyczerpuje ę
stosowaniem ł logiki formalnej, które same w sobie oka- -'
ą ę niedostateczne li których stosowanie bez i:adnych in-
nych ł ć ą i ś na; ł ą ę
ż to ć na uwadze w ś przy analizie tzw.
, P o s z I a k, dowodów p o ś r e d n i c h (preuves des preuves,
indices, Indizien), których ocena ż ż w ł ź
nie analizy logicznej i ń
ż ś ć procesu dowodzenia ze ł procesem my-
ś nie ulega w ogóle kwestionowaniu.
Prof: ł przytacza trafnie w ą z tym ł
wa Huxleya, ż ę ć naukowych dokonano
nie ę ś tajemniczej ś lecz ę ł
, procesowi rozumowania, który ż z nas stosuje w najbar-
dziej powszednich . codziennych sprawach.
, ,,:oli.cjant - ł wykryWa ę ę ł
sladow Jego krokow ę takiemu samemu procesowi rozu-
ę któremu Cuvier ł wizerunek zagi-
monych ą Montmartre'u na podstawie ą ich
szkieletów"2).
ł Huxleya proces analizy pochodzenrla plamy atra-
mentowej na ł nie ż ę niczym od procesu de-
dukcji i indukcji, za ą których Adams i Leverrier od-
kryli ą ę Proces ś stosowany ' na przewo-
dzie ą jest ś procesem rozumowania. Ale
do . tego, jak ' ś naukowe przy ł swo"
po ł ś ż ę z punktu
WIdzema p r a w procesu ś bardzo istotnie od tego
l) o dowodach ś p. ż § 26.
, li) W ł a d i m i r o w, Uczenje ob, ł dokazatielstwach, Pe":
tersburg 1910; .str. 3.
ostatniego, tak J ś ą rozm- ę Lad
naukowego ś i od filisterS'kiego.ZwykJe (filisterskie)_
ś oP,znacza " ę ś ą ,
ą ś ą   ś naukowe kOl'Zysta
ze ś ś kwalifikowanych zabiegów, czyli metod '
ż ę lub zjawiskami,   ż ę ś \
systemem. ś ą winno byc tak
mo kwalifikowanym, jak i wszelkie ś naukowe. Kol'2iY-
stanie z,wszelkich prymitywów, zabiegów pozbawionychcha-;-
rakteru naukowego jest tutaj jeszcze bardziej niebezPieczne.
Nadzwyczaj niebezpieczne jest tutaj filisterstwo, ż ą
ma tu d() czynienia ę ś jakimi ą
dobro ludu, interesy ń ś ć ś ć i . l\awet ż
ł
"
Dlatego ż w dowod?;eniu jest
gólriie ę ś ł ś ć stosowanych for,mu- ,
ł ą i wnioskowania, ć jest ona ę
w swej ś i ł ę ramami' procesu ą ogra-
niczonego bardziej ś ś ś wczasie'·· granicami
ż 'praca badawcza>, naukowa.
Naturalnie, ' dawni prawnicy ą ę ą ż rea-
lizowany przy tym proces ś jest , ą
ogólnym ł ś i winien ć regulowany przez
ł logiki. ą ć tutaj w ł stosowane sposoby
dowodzenia, ł ś metody indukcji i
Ale nie ż ć . ł procesu dowodzenia ą
wego, jak o tym ś ż do samych tylko ł de-
dukcji i indukcji: ł ę ś ć takiego ł ż mozna unaocz-
1) "Zadanie zbadania prawdy w faktów, ą
przedmiot badania ą z istoty swej niczym nie ' ż ę od
ogólnego' zadania wypracowania ł ą o taktach ·
w ogóle" (W ł a d i m i r o VI, Uczenje ob ł dokazatielstwach,'
Petersburg 1910, str. 5); "Zasady, wedfug których zadanie .: to jest
' rozstrzygane, ą ż ,logiki i. ą ę d9 ł
dedukCji i indukcji, stosówanych ę badaniach naukoWych"'
(t a m ż P. w tej materii ą ę z logiki.
263
ć na tym samym ł   ł ś prof:
ł ł ę "uczciwi ' ludzie ł ą
. ś ż t ą i prze:; .
ł mniejsza:' "Pietrow jest uczciwym ł nie"
zawsze ą .do wnioskU: "zeznania Pietrowa ą
z ą ż tu ą ć pod ę ;"arunki "mieF"
Scal, czasu i inne ś jak to ł ł prof.
2;Yriajew.
ą ł ą ż ę
badaniem naukowym i ą ł ,i ś cytuj ,
z ą Starky'ego, jest w' tej kwestii niekonsekwentny: "
Starky .widzi jedynego ł ą na ' zaufanie ą
przy analizie tajemniczych i zagmatwanych ń w
ą wzmocnionym Ś tj. ś ą ludzi,
ich bytu, obyczajów. ś ż koryguje ł ś
ł ą który operuje tylko ę logicznymi.
W karnym ż jest ż dedukcji
zastosowarue ,zasady ogólnej w WYpagku szcze'gólnym, ą
nie z ł ś o ż ę ś '
Podstawowa zasada dedukcji (aksjomat
na, tym. , to, co jest ł lub prawdziwe dla ł klasy
zjawisk, je;;t ł lub prawdziwe dla ż z tych zja-
wisk, ł lub prawdziwe ż przypadku zaliczone--
go do tej klasy. Druga ł d.edukcji ł rzeczy ł
ą z ą ś ą ł ą i ę ą a ma-
tematyce - dwie ś które, ż z ' osobna, ą równe
trzeciej; ą sobie: równe. ' " -
ł wnioskU ' dedukcyjnego - pisze ł _
ż od ś sytuacji ogólnej, ą w sylo-
ę ł ę ę ą ą ł ą ę ą ź ć
1 przyrody, i prawo empiryczne, wreszcie jakiekol-'
wIek , ul,:>gólnienie ż
ł . ł a d i ni i r o w, Uczenje ob , ł dokazatielstwach, Pe'-
tersbilrg 1910, str. 5.
264
Dedukcja jest nadzwyczaj ą ą ą
nia, z powodzeniem ą 'W ż pralCY ' badawczej .
ż jednak ć ,na- ę ż dedukcja daje , pozy-
tywne wyniki w stosowaniu jedynie pod ' warunkiem ł
wegi:> zaliczenia ż zjflwisk do ż klasy. '
. ą ą logiki jest indukcja, która ż ł
kowicie dopuszczalna w. badaniu ą jak i w badaniu
naukowym. .Indukcja reprezentuje wnioskowanie z faktów
znanych ó nieznanym, z przypadku szczególnego o sytuacji '
ógólnej jako wniosku ze znanego i szczególnego. Indukcja
opiera ę na domniemaniu ś w naturze, na przy-
puszczeniu o ł przyczYnY wspólnej ś do' pewne-
go szeregu zjawisk. ą - ę ś metoda uzgOd:.·
nienia i ' metoda ż _
Zairówno dedukcja jak i indukcja ą ć ś
i' faktYcznie ą stosowane w dowod2\eniu w procesie
ą ' ,
Jako ł ,zastosowania iridukcji w praktyce procesu
radzieckiego ż ć ę ą epizod sprawy
z ż ę ś Sieniha o ł Ko-
1) ł zastosowania dedukcji, w procesie ą Ludzie'
nieposzlakolVani i. ą ę ą ą ą ś wiarogod.,.
nymi, ł ą na zaufanie. Dana ' osoba jest ł ł
kowicie nieposzlakowanym, jej zeznania na rozprawie ż ę za
wiarogodne i, ą ę zaufaniem ' ą Dana osoba zeznaje to i to,
ę ą naocznym ' badanego faktu, ą przyjmuje , jej zez':
nanie jako fakt, ·. jako dowód wiarog'odriy. '
ł zastosowania indukcji w ą Ob. A jest
ż o ż Skradzione ' rzeczy znaleziono u ob . . A. Fakt
ż rzeczy jest elementem wiadomym (a); fakt znalezienia rzeczy
u ob. A - jest driIgim wiadomym (b); ' fakt winy ob. A
jest wnioskiem z a + ą ę tj.. ł ę ą lub
prowadzenia dowodu z '. faktów· wiadomych (a. + b); do faktu I).iewia-
domego (winny ł ż ż ś ć . do ż
winny jest ob. A. Nie trudno jednak ś ć ę ż to jest czysto
formalna logika dowodzenia, która ·
1
nie -bierze pod . ę wszelkich
ż (c, d, e, f ... ), które ą w sPosób zdecydowany
ł ą ć (i to niekiedy w kierurikuodwrotnym) na ń
265
ą z tej metody, ż w taki oto sposób kon-
ł ł ń dowodów przeciwko Sieninowi:
"Sienin ą ł ą od ł Lewenzon. Sienin przy-
ł ę a. oto ' Piolr Lewenzon nie ł ę I zjawia ę
pytanie: winien, czynie winien? Przypomnijmy sobie, jak ę
on ł ą swej ś w ten sposób: Ł ę
dano, gdy ł w ę   . . Tak mówit Dobrze. ł ż
ł ć ł ę ą w ę Ale,po ,
stwierdzono, ż ł jego ł zeznania oraz ł
akt sprawy ł 20 maja w czasie eskortowania go do ą
ł ę wraz z konwojentem do swego mieszkania.
"Prawda, gdy mu to zarzucono w toku ą powie-
ł ż w . mieszkaniu nikogo nie ł albo raczej ż nie
ł ż a ł tylko ł ą ę ż wobec tego
w ż sposób nie ł ć sprawie. Ale Lewenzon
ł ę ź ż przy ś z mieszkania ł ż
ę z ą ą ż ł ć kilka ł Ale na to, ż poro-
ć ę ż trzeba I ł ć ć wystarczy kilka ł kilku-
nastu sekund; ż ż wie, . ż zwyczaje ę
i poczta ę ą ż ż ś zmowy. Pod tym
ę bardzo charakterystyczny jest epizod ą
Bonnelowej, której ł do ' ę szlafrok. W szlafro-
ku ł ń do kieszeni zaszyto list. List otrzymano
i zwrócono ą ą ą w innym szlafroku, k,tóry jest
niejako workiem . pocztowym, i ę prowadzi ' ę
bardzo energicznie. Jest ą ą ż Lewenzon równioo
ł "szlafrok", ł tam ń do której zaszyto list;
W tych warunkach przygotowanie ż ł ć
w drodze korespondencji. Przychodzi do domu ł 20 maja;
i tu na ę spotyka ę ze ą ż ą I rzecz dziwna - 29
maja zostaje zwolniony; a 1 czerwca Lewenzonowa zjawia ę
w mieszkaniu u Sienina i ę mu 5000 rubli. ' Oto sytuacja
faktyczna. Ale ń na gruncie ż . ł ł
ż i . z,adajmy sobie :pytanie, jak ę tutaJ ł
Czy tak, jak' ł L ewenz on, te ł ż
aon oniczy.m nie wie? Tak ć nie ż ć nie
266
jak ł ż ł ona ł .-: to nie jest
ą ż aby .. ł memoz
hwe
, mu
ż nie ł Mówi z. ą ą ale bardzo rue
ą A co najwazniejsze, ś j:go ł
mi ą ę z ą 29 m·aja ł na wolnoscl, a 1 czerwca
Ż ł jego ł Sieninowi . ą W tym wypadku.
ko przemawia za tym, ż ł on ś czynny ł
w ł swych ł osobistych spraw. Oto
ś ę . wersja Lewenzona nie ż ę ć -
przeciw niej prawda ż a ż w wyroku waszym ę
ł ć o nim ą ę
"Popatrzmy, jak ta sprawa Lewenzona toczy ę
ł 26 maja ł do prokuratury
29 maja ł do ś a 30 maja \
na ś Czy zbadano Lewenzomi? NIe. Czy ę
ś ł jakiekolwiek ś ś Nie.
ł Dano ł ę w Ś 5000 rb i Lewenzon ł
ę na ś ż Szachownin, ą na
ą ę nie ł ż czynnoscI to
nie oznacza, ż w ogóle nie ł ż Muno
ś ł niektórych ż ś a ś te
ł na tym, ż ł 09- Sienina 2000 rb l ruelegalme
ł aresztanta z aresztu. O tym mówi on sam. w swych
ś   . . .
Sienin ę ś Lewenzon o to, ze
ł ł ę za ś swoJeJ zony, .Blum
y
Lewenzonowej), .' Szachowin ę ą . któr·y ł
ę Lewenzona) ą tu demaskowani  
z których ' ż z osobna - skoro jest stwierdzony l staje ę
w ten sposób zrianym nowego
faktu (przedtem nieznanego), stwierdza ten fakt l daJe pOdsta-
ę do stwierdzenia winy oskarloneg? . .. ' . .
ą indukcji - od faktu stwlerdzone) melegalneJ. ko-
respr:>ndel'lcji Lewenzonaz ż ą i ż Bonnelowe), od
l) Wy s zy n s k i, Sudiebnyje rieczi, Moskwa 1938, str. 31-32,
267
f$u, ś Lewenzona od faktu umorzenia:
ę przeciwko niemu w ś od faktu otrzy-,
mania . przez ę ś ,od · ż Lewenzona 5000:
rubli - prokurator dochodzi tutaj do wniosku o'·· udziale
w tym ę nie tylko ż Lewenzona, . która przy,:
ł ę lecz i samego Lewenzona, który . nie ł ę  
, ż gdy m6wimy o pjrocesie dowodzenia ą
jako o ł procesie ś nie ż ć ż
ż sprawa ą reprezentuje z ł epizod walkiklas,/
w kt6rej ł ł logika, nie zawsze ł po-'
ą ę z ą ą ż ą ą ą do czynienia
z: ś abstrakcyjnymi.
W sprawach' karnych nie wszystko ł ę tak logicz-'
nie, jakby tego ż ł ę ć Dlatego ż ś ć
ę ą musi ć wnioski, kt6re ą ę ś
nio ą z dopiero co stwierdzonych ł
ż ć przypadki, gdy ś ś logiczne wnioski ą
ć ę ł ę i na odwrót, takie, przypadki, w których; ,
prawda ż tam, gdzie zgodnie z zasadami logiki formalnej
ba.:
rdzo
trudno ł ę jej ć '
Oto dlaczego ł dedukcji ' i indukcji ż ę
nie ć pod ą podstawowej naukowej metody
dowodzenia, ą jest dialektyczna metoda ą
ą ś ć ń ą do rozpatrywania
zjawisk nie w postaci nawzajem odizolowanej, lecz w zesl'0:-
leniu wszystkich . ich stron i ł ś ś we i-Ch
ś   i ś
1) L e n i,n, Konspiekt knigi Gegela "Nauka logiki",   ł ę
tietradi", 1936, str. 188:   ę istota (przedmiot, itd.) jest
(tylko) j e d na s t r o n ą idei (prawdy). Do prawdy konieczp.e ą
jeszcze, inne strony r z e c z y w i s t o ś c i, które ż tylko ą ę
samodzielne i ę ą same dla siebie). · Prawda' realiZUje '
ę t y l k Q W 1 c h c a ł o k s z t a ł c i e i w i c h ł o S u n ku "; ' I dalej:
"C a ł o k s z t a ł t w s z y s t k i c h zjawiska,. ś i ich
s t o s u n k i (wzajemne) - oto z czego formUje ę prawda. Stosunki
268
22. ZAGADNIENIE Ę DO\VODOW W· PRAWIE
RADZIECKIM
ż ż nauki o dowodach jest zat-
gadnienie, czy wszystkie fakty l zjawiska ą ć dopusz-
czone w charakterze dowodów ą a . ś nie · wszyst-
kie, to co ma ć ę do ich dopuszczenia lub nie-
dopuszczenia' w tym Charakterze. Zagadnienie to ł ż
ę ś ś w rozdziale IV przy omawianiu angiel-
skiego prawa dowodowego. '
ł podstawowa w tej ' dziedzinie polega na tym, ż
w' charakterze dowod6w· dopuszc4a ę ś które ą
ą znaczenie dla sprawy; które ą ę do faktów' ą
cych ć stwierdzonymi w ą
Historycznie nie, wszystkie fakty uznawano (i w znacznej
'mierze nie wszystkie . uznaje ę i obecnie w ż
prawie procesowym) za takie, które ą ę do ' tego, by
byty dowodami. ę "faktu" ulega tu ę ż gdyz za-
kres ś faktycznych, stan ż ę
lub deliktu cywilnego jest ś .. przez ę ą
przy czym 'te ' stany faktyczne ą niekiedy ś przez
ustawodawstwo w spos6b
(- ś - ś ę ć ł ś ć logiki, p r z-,
c z y m ę te . (i . ich stosunki, Ś ś ą pokazane
odzwierciedlenia ś obiektywnego. Dialektyka rz e c z y tworzy
ę i d e i, a · nie odwrotnie. . ,
Na · marginesie tego konspektu· Lenin ł "Hegel- genia1p.ie
o d g ad ę rzeczy (zjaWisk, ś p r. z y r o d y) w dialektyce
ę ć (:rtr. 189)., . . . .. . .' ... .
Znajdujemy tu genialne wskazówki przewodnie Lenina ż I · dla
konstrukcji radzieckiej teorii dowodÓw ą
1) Prof, p, L u b li n s k i (przedmowa do pracy Stephena "Zarys
prawa dowodów", ł ros., Petersburg 1910, str. lIn ł pod-
ś ę szczególn'l . ł ś ś ć "faktów" ą w procesie ą
dowym" wskazuje na ę ą ś ć ich
ł ś do stanów faktycznych ż ę umow,
ą ń \ itp.
269
; .
Organa ś i ą winny ć ę nie laktami
w ogóle, a tymi faktami, które ą ś dla
nich przez prawo znamionom, wymaganiom, których zakres
ś ę przedmiotem, zadaniem badania w ś lub
na ł ż to ć w ·tym sensie, ż np.
w procesie karnym winny ć fakty, które ż ą do
zakresu ę corpus delkti lub ą ę w ogóle
- do ę i do osoby ż o jego ł tj.
fakty ą w sobie cechy danego ę a nie
tylko danego zdarzenia.
Zadanie procesu karnego i cywilnego polega. w t ym wy-
padku na tym, ż ć ł ś te fakty, które o dno-
ą ę ś dobadanego· zagadnienia, ł
ą j nie ą procesu ś lub· faktami,
które nie ą ę do przedmiotu procesu.
ł procesowe ą ł ś skierowane ku ł
n a j b a· rd z i e j p o m ś l n e g o ą tego zadania.
ł sposoby, metody opracowane przez ę i ę
ą ś ą winny ł ś ł ż ć temu zadaniu.Widzieli-
ś ż ż jak dalece nie moze ę ć metoda dowo-
dzenia i ł tzw. teorii dowodów formalnych, jak
wady ą ł systemu dowodów, który ą ł zbu-
dowany na tej teorii system dowodów ł procesu
ż '
Proces ą radziecki i prawo procesowe radzieckie
ą ż ś analityczne ich badania - nie
ą ś z . kategorii formalno-logicz-
nych - vi drodze stosowania dialektycznej metody poznania;
która jest ś ś naukowa i koryguje ą prawnicze metol
dy badania procesowegol).
') Praktykasóldów ę ł daje mnóstwo ł tego,
jak wbrew rygorystycznej teorii prawnej i ś ł przepisom prawnym
orzeczenia ę ł ł ą ę na podstawie I pobudek ż
ł moralnych i obyczajowych . ą o rosyjskim
ą ę ł z przed rewolucji, A. Bobriszczew-Puszkin - ć
270
ż ą ę ł który ł uwagi Lenina
wnosi snop ś ł do ducha
i · scholastyki, ł ś ć ę do prawdziwej ś
prawdziwej "logiki faktów" , która ą swój rozwój
wisty i wyraz w logice dialekty czno-materialistycz,nej 1). Db te:-
go poziomu ł ś ć ę i ś ł ę jedynie
ą radziecki, ą socjalistycznego ń ł ś
ń '
Radzieckie prawo , procesowe nie rozszerza wprawdzie bez
ś granic · ł ń które ą badaniu
ą ale nie wytycza. tutaj . granic formalnych,
ą na zhudowani,e w ś i na przewodzie d 0-
w <> 1 n y c h faktów. Dopuszczenie t ych lub innych dowodów
jest ą ą który przy ę tego zagadnienia .
winien ć ę ą tylko ą - ą ż do
stwierdzenia! prawdy, tej prawdy materialnej,
nej, której zadaniom ą jest ł proces.
Nie ż ć _ zagadnienia dopuszczenia do ż
nia· w ś i na przewodzie d o w o InY.c h faktów
w . chara,kterie dowodów z zagadnieniem. fakty · winny
ć i ą ć ,przedmiotem dowodu. To ostatnie zagadnienie
jest ł w literaturze prawniczej jako zagadnienie
granic badania ą jako nauka o tak ż thesis pro"
banda, tj. () tym, .. jakie mianowicie ś lub twierdze-o
nia . ą udowodnieniu.
Zgodnie z , ą ą w teorii ż
nie wszystkie ś ą dowodzehiu. Isthieje
szereg takich ś które nie· ą dowodzeniu
z racJiswei ś ·i charakteru bezspornego, lub takich,
których dowodzenie sprzeciwia ę faktom · ogólnie uznanym
nieco wyolbrzymia ę ś ć ale w zasanzie ł ś ż ę
. w . tym ą "logika faktów" zawsze ł ń wzorem "logi1l:i
rozumowania" (p, "Empiriczeskije zakony diejatielnosti russkowo suda
ż   1896, str. 551),.
' ) P. Le nin, ł wyd. ros., t , IV, str, 84,
271
lub stwierdzonym przez ę albo takich, których dowodze-
nie sprzeciwia ę ą w danym ł ń ę
ciom i przekonaniom moralnym lub politycznym. Przepis
o ś dowodzenia niektórych kategorii faktów
jest ł celowy. , , .
' Nie ma potrzeby dowodzenia tego, CO ł ogolme
ę ę ć nie wymaga dowodu (np. ż
wych; ł ą ł praw przyrody, praw fIZyki,
mechaniki i in.). Z drugiej strony niedopuszczalne jest ł
wanie dowodzenia w ś lub na: przewodzie ,zasad
ą w sobie twierdzenia ż za niemoralne, po-
litycznie szkodliwe, ę (np. " kwestionowanie w ą
radzieckim ł charakteru, ś eksploar
towania ł przez ł   dowodzenia' ł ś sy-
stemu kapitc:Uistycznego j jego przewagi nad , socjar
listycznym). Nie ż ć przedmiotem c!0wodzenia w ś
lub na przewodzie , ą niegodzenie ę z tymi lub
innymi zasadami ustawy, prawa , ą ą
l'·he ż ć przedmiotem dowodzenia w ą istIl:ienie ,lub
brak tej lub innej ustawy. ł ę ż jest to wiadome
ą ex aUido. Tutaj ł zasada Jura novitcuria. Wszyst-
kie te ograniczenia ,' ą ł ł i usprawiedliwio-
ne przez ę rzeczy, ń ś i ą
poza: ramami tych ń podyktowanych przez ę
ą procesowy - ś i ą
ą ę wyboru dowodów, ę wykorzystania
tych lub innych faktów wcb,arakterze
niczenie; jakiemu ą pod tYm ę ulega, wymka z po-
stulatu nieod?iegania od ś .zadania ą niezba-
-czania ku zadaniom obcY,lIl dla ą me' ą bezpo-
ś ",
Postulat ten ł ł ż przez Rzymian
VI' ł która ł ą moc , ą ą ą po ń
dzisiejszy: ,:iQ. jure , non .remota causa, sed proxima' spectatur"
ą nie rozpatruje przyczyny. ł lecz ą
ą ą ą ż ł ś stwierdzenie tego, co stanoWl
:212
causa remota, co ś - causa proxima, stanowi samodziebie
. i , bynajmniej nie ę zadanie ą
Ustalenie ą jednych faktów, ś
ą ł przedmiotu rozpoznania ą
z innymi faktami, które nie ą go ś stanoWi
ś ć skomplikowane zadanie. ą tego zadania pozo-
staje z ł w ś ż ś od ą ę "
go na rzeczy, od jego 'punktu widzenia na t.e lub· inne konkret-
ne , fakty i ś I
ą dane zagadnienie, ą winien ć ę na
swym ś Winien ż ę ć o tym, ż ą
, nie jest laboratorium badawczym, uprawnionym do konty-
nuowania do ń ś ł ń ą ze ą
()gniw ż do chwili znalezienia wszystkich ż roz-
ą Ź ń zagadnienia. ą winien , ć ą ę ba-
ą do tych ś i do tych ć których istnie-
nie wystarczy do przekonania ę o ś z ą i pra-
ł ś ę ę w danej konkretnej
spraWie. ś granice . badania ś pierwiastko-
wym i na przewodzie, zbierania ł dowo-
dowego.
Przepisy procesu radzieckiego, ą tego zagadnienia,
nie ż ą do ograniczania swobody organu ś
lub ę ą w stopniu ę ż to dyktuje
,omówiona przez nas ż logika procesu.
, Kodeksy karne i kodeksy ę karnego republik
ą Ą ą w szeregu ł ą ma-
ł ,' do granic ś pierwiastkowego lub
przewodu ą
1) Np. prof. F o j ń i c k i ż ż ą 'nie powinien ć ę
zagadnieniem ł ś lub ś na ą
(p. "Kurs ł sudoproizwodstwa", Petersburg 1899; t. II, str. 270).
ś nie moma ę z tym ć ż ś te ą
w ś ą z zagadnieniem wyboru kary (lub ś
o charakterze ą ą
TeeTia dQW, ą   II '
273'
ł 45, 47 i 48 KK RSFRR
1
) i a:t. 16.6, 206
i 257 KPK RSFRR i in. ą o ą
znaczenie dla sprawy, ł ś ą to ę 1 me
ą w ten sposób ż ą ś co tego,
co wchodzi i co nie w.chodzi w ń ś 1. ą
T k
t 113 KPK RSFRR ż za' ą znaczenie,
a np. ar. ..et
dla sprawy te ś których ś moze mI '.
ł na ł rozpoznanie. art. 166 ł
Ś wolno ć pytama co dD
które ą ć stwierdzone w danej sprawIe, l co do
terystyki osoby ż   art. 206. mówi o tym, z:
na ś ą ą ł sledztwo W wypadk
orga . .. . e znacze-
ł ę podejrzanego na " ... ą
nie dla sprawy i nie zbadane poprzedruo.. . . .
ż znaczenie w danej kwestii ma ż art.
KPK, który ą ą rozprawy. ą .
do ę " ... Z przewodu ą i stron
w s z y s t k i e g o t e g o, co nie d o t y c zy r o z p o z n a w a-o
. y" ś moje - A. W.). Wymaga-
neJ spraw.... . d
nie to samo w sobie ą Jest na to
wzmocnione ą o ą ą ą
ś do prowadzenia przewodu w kIerunku najbardZIeJ
ą wykryciu prawdy.
Analogicznie rozstrzyga ę zagadnienie ś
t ch lub innych ś w charakterze dowodów w na-
y . C "In 2)
. szym Kodeksie ę yWl ego .
1) Tutaj jak i we wszystkich innych przypadkach przy ł
si na ł KK lub KPK ' RSFRR ma. ę na ,uwadze
i ł kodeksów karnych l kodeksow ę
ą innych republik ą . . . -
2) Patrz np. art. 119 KPC RSFRR: "Dopuszczenie tych
zaofiarowanych przez strony dowqdów ż od tego, czy ą uma Jec
za istotne w sprawie".
274
    _""""'-'- - ":"c." . i
, " ' __ ; " ł ..
"
Najbardziej odpowiedtialne i trudne polega , oczy-
ś na ę ś jaka mian()W1cie ą ś jest . istotna
dla sprawy, ć dla sprawy. .
ż ź ć odpowiedzi 'na to pytanie w przepisach
radzieckiego ę ą podabni8 jak nie ż
ź ć odpowiedzi w przepisach ł procedury 'in-
nych ń od czasu ę pr..zeznie teorii dowodów
Jest to ł ma. bowiem takich
przepis6w' cUa' wszystkich syiuacji ż ana.wet' jest
ą ż ą by .przepisy ł A sytuacje takie, ·
ą ą Ż i ni€kiedy niepowtarzalne, o czym
ś ż ą liczne fakty z praktyki ą Ż ń
ą ę ą ź ł
. nie jako postulat . uznania za punkty ś 'a) . ustawowe-
go stanu Ź danego ę b) ą przy-
czYnowego badanej ś Ć z przedmiotem sprawy ą
weji jego elementami prawnymi.
A zatem . i ą winny np. przy
sprawy o . zabójstWo ć sw,e zainteresowanie do faktów ..
ą . danego ę i wszystkich. ć okolicz-
ś które ą ć ś ł sprawy, ś ą
tak lub. ą z tymi faktami. .
Jak dalece pod tym ę niebezpieczne jest ł
nie ą ś z 'góry ewentualnych kategor'ii lub ę
'faktów ą znaczenie dla sprawy, na dowód tego ż ń
ć jako. ę ż ł podane przezprof. Rozi-
na w kaTIlej (2:; 1'. ' 1916);,
ś znaczenie ę ę ś ś
prof. Rozin pisze: "W szystko 'to, . co- p'owstaje poza granicami
ę ą logiczno-prawnego "lub · pozostaje jedyDle .
w dalekim . ą ze ą nie ż i ni'e pt>winno ć
przedmiotem badania" ż . ł do
niepotrzebnego ł ą  
t) R o z 1 n, ł sudoproizwodstwo; ·· 1916, st;. 391: " ,
W charakterze ł takiego ·   ł procesu" ' prof.
Bozin wskazuje na takie "l!iepotrzebne elEimenty", jak uiga<4iienie po-
, ..
"275
W tym Vlszystko jest ł Nie"":
ł ę ś . wszystkim. ł ę ą granice
ę ą \ logiczno-prawnego", ż ś
z góry. granictakieg<;> ą w procesie! karnym, lub cywil-
. nym; jest z ł ł ż •. Granice te ą ś
ne nie ż ę ś lecz ,przez faktycz'
Ś warunki, ł ł  
stwa. ś ć ę "granice" ą ,daleko poza ramy
samego ę . ą ę ś dosta>
, diUm przygotowania do ł ę do faktów,
które ł urzeczywistnienie zamiaru ż ę lub
planu. \ . -. .
Zagadnienie przygotowania do ' ż ę nabycia na-
ę ę ś ofiary, , przygotowyW"ania alibi '
na wypadek "wsypy", przygotowywania ź ś
przM ś karnym, ukrycia ś ł
ę - oto ń "granice" ą logiczno-praw-
nego", a zasklepianie ę w ż na mocy zgóty ę
ą Ś granic" jest ł ż i dla spr,awy
wy]{rycia ż '
ł ę ą ż wytyczne w kwestii , "dalekiego ą
którYtzekomo. wyklucza ś ć ę
mi ą w ś . . .
ę ś i ę ą winni sami,
ś . od warunków i ś ś ć gr"'- -
nice badania, ' winni. sami ' ć w ż konkrethym
przypadku o' tym, co ż ą ą ć w. ę ich zaintere-
ć przedmiotem, badania jako ż jako
, rzystne, jako ę
'gody w ' druu ę wYrazu tW8P;Y' osób ' obecnychptzy po-
. ł ś ę ich 'Podstawy fizycznej itp. Ale sam prof. Rozin
widzi ę ć ż ten ś
momentów ma . znaczenie dla' udowodnienia' · winy jednej
. :z podejrz!lnycb osób". .
" 276"
.;,', -
. :v ś z gól! Ś
mlec znaczeme ·dla sprawy, a jakie nie ą go-pósiaciae; ' s4:>
skaza?,e ;na' ł VI ą
w, ktqry.ch skomplikowany i ł 'o'
zdarza ę nader ę . ' -
Sprawa 'przedstawia ę pod tym ę .' ,'
prostszy. w ,sprawach cywilnych, ź jednak' razie' i tu-: .
taj jest ą ą ę
nadzwyczaj pogmatwana. ' . '
Tutaj '. sporu z ł nie tylko rodzaj"
dowodów, ale i gr!lnice. dowodzenia. Tak np. wsporze ą
kowym ą dowodów jest z g(lfY ś p r2; ez 'charakter ;
, spornych stosunków, ł w ż ą ę "
. ą ę ż ś ze shon ' ę ż ł
ę   ć ą d()wodów ł ą ..
faktów, stosunków, ą ń
nych, ą mo.ze bez ł ć ę ł
ś ć "granice" ', dowodzenia'. W. 'sporze- ą
nie ę dla- okoJi ś ci ą charakterystyki'
osobistej stron w pr()cesie, np. stostinku ń
go do ą rodziny itd. Ale i w tzw. spor-
nie zawsze. ż z ' góry ś ć granice ba-
dania spornego' zagadnienia w ą Ż z -góry ś ć 'wna-
ś ć w charakterze ' dowodtlw ą ,czego
nie Ż iW ta ś ć
kowane zadanie jest ' ł ,przez ż szeregu ą
ustawa ' ustala, ze dowodzenie tych · lub innych' ś
ż ą ć jedynie za ą wskazanych"
w. ustaWie.Ogranihenie to ż Ś jeszcze ba:r.:
dziej . zakres ż ś   ą ć w sprawie
dowodów. " . ; . : ' . .
, ' ., Tak np. ' ł .prawa cYWilnego .
rew?lucji ą ł ł tzw.. d-o. w Q d ów
k wali f i kow s:ri y c h, Pod ą ą rozupl.ianotakie sp 0 -
277
soby faktów, które ł przewidziane w samej
\ ustawie.
l}osyjskie ustawodawstwo przedrewolucyjne (ustawa ę
pOwania cywilnego' 1864 r.) ł np., ż ś
ś ą wfonnie lub, ś nie
ż ć obalana zeznaniami ś ą przypad-
ku zarzutu ł samego aktu:
W radzieckim prawie procesowym cywilnym przepis ogól-
nyo dowodach. kw,alifikowanych ś ę wart. 128 KPC
RSFRR, który stanowi, ż dowód z ń ś jest do-
puszczalny we wszystkich przypadkach prócz tych, w kt6rych
prawo· przewiduje dla: ś ś l stosunków for-
ę ą Zachodzi to. w przypadku umowy ż na
ę ż 50 ' rb; w razie zawarcia jej nie w f()ll"mie pisem-
neJ strony nie ą ł ć ę na ś (art. , 211
i uwaga do art. 136 Kod. Cyw. ą
Taki sam przepis zawiera, art. 138 KC RSFRR ś
do- umowy o ł przeniesienie ł ł ś ma-
ą ń ę ponad 1000 ą tu notarialne po-
ś umoWy pod rygorem jego ż ś Dowód ze
Ś jest tu ł ą
ł art. 217 Kod. Cyw. RSFRR ą ż ę jest
uprawniony do kwestionowania ż ś umowy , ż
w -razie ł waluty, ż bowiem ć ż da-,
ą ż ę ś nie ł ł   ę albo
ź nie ł ś ą lub ' ł ą
pi4lw sumie ż od podanej w umoWie. Ale w wypadku
gdy wi,nna ć na mocy ustawy ą w for-
kwestionowanie ż zeznaniami ś nie
jest dopuszczalne , z ą przypadków ę kar-
nyCh. W sprawach tego rodzaju badanie ś jest ż
we, zgodnie z ś Plenum ' ą ż
, RSFRR z dn, '16 1925 r., jedynie w wypadkach wy-
ą ale , nie - na dowód - ę sumy wekslowej1).
1) .' P.- Kodeks' ę cywilnego RSFRR z komentarzem (pa
ros.), wyd. ,?rrlilWO i. ż ń   , 1928, str. 185.
-----.... ---. .,,,
W e wszystkich tych wypadka,ch mamy do czynienia z do-
wodami kwalifikowanymi, ł ą ą jakikolwiek inny
sposób dowodzenia poza sposobem przewidzianym pra- ,
wo . . a w ą wybór dowodów
1
).
Istnienie' dowodów kwalifikowanych- w prawie procesowym
cywilnym ł z ś ł ś
obrotu cywilnego, który nie zezwala na nieuzasadnione podwa-
ż a nawet ś ż zachwianie ' podstaw, na
których obrót ten ę opiera. Wielka rola przypada tutaj aktom
pisemnym i w ś aktom, ś w trybie
przez prawo przepisanym (np. aktom notarialnym). Dla ł
ś stospnk6w cywilno-prawnych, stwierdzanych wobec ich do-
ł ś aktami pisemnymi, ł ą ą umo-
ż kwestionowania ich ś za ą ś Za-
kaz kwestionowania niektórych faktów w inny sposób ż
przewidziany przez prawo ma na celu zniewolenie obyv,;ateli
do podejmowania zawczasu ę ' ich praw, na wypadek
ewentualnego ich ł takich ś które ń
wskazuje w charakterze gwarancji ochrony tych praw.
Zasada ta jest logiczna i celowa, wobec czego ł
ę ona ż i w prawie radzieckim, jakkohyiek ą ł
to w ramach ' zmienionych i znacznie ę ż ś   ch,od.zi
o proces ' karny, zasada . ta nie ż ć tutaj stosowana i nie
jest · stosowana ze ę na ą ę faktów, z który-
mi proces karny mado czynienia, i z uwagi na ' te
które ą karny ma do ł w dziedzinIe ochrony ń
stwa, ł ź ń i obywateli przed wszelkimi ę
zamachami na ich dobro i interesy.
W ten spos6bz pewnymi ą przewidzianymi w pra-
wie procesowym cywilnym, wybór dowodów w sprawie pozo-
stawiony jest ą ś stroI\om.
ę charakter ma zagadnienie dowodzenia tzw. faktów ',
n e g a t y w n ye h.
1) o dowodach kwalifikowanych w prawie rosyjskim ' sprzed rewo-
lucji p.I s a c z e n k o, Russkoje ż sudoproizwodstwo, 1906.
279
. , (
. , .. :::lJi',;f.U
W literaturze klasycznej ł ą dowodów nega-
tywnych jest ł w ą z tak zwanym onus
probaridi - ą udowodnienia ł tezy do-
wodowejl).
Dawna rzymska ł procesowa w tej sprawie ł
"ei incumbit probatio qui dicit, non' qui negat" ą udo-
wodn,ienia ą ż tego, kto twierdzi, a nietegó, kto zaprzecza).
Bonnier(1843) nazywa ą ą ą i ń
ł (un principe, de raison et de securite sociale), za-
stosowaniem ą i 'wyczucia w procesie
2
). We francuskim
Kodeksie, CywilnYm zasada ta ł swe odbicie wart. 1315.
który ł "Ten, kto ę wykonania ą wi-
nien je ć - Nawzajem, ten, kto ż ę za zwol-
nionego od ą winien ć ł ę lub oko-
ś ć ktora ł ś ę ą  
Tu ł ś wynika zagadnienie ż ś dowodzenia faktu
negatywnego (fait negatif). '
ś ż ż prawo angielskie odrzuca ż ś ć
dowodzenia faktów negatywnych, jak np. ł ę os-
ż na to, ż nigdy nie ł w takim a takim miejscu,
ż nigdy nie, ł takiego ubrania, nie ł 'takich a ta-
kich przedmiotów, nie ł takiego a takiego ł itd.
Wydaje ę ż zasada ta ma ą ę Przeprowadze-
nie dowodu co do takiej ś 'jest niezmiernie trudne.
a niekiedy ł ż
A jednak zasada ta jesf niedopuszczalna, ż wszelka ne-
gacja ż ć ą twierdzeniem pozytywnym, fakt ne-
gatywny ż ć ą faktem pozytywnym. ś
ą "Nigdy tam nie ł   ą nie tylko zaprzecza.
ale i twierdzi, ż ł gdzie indziej poza danym miejscem, a na
potwierdzenie tego ż ć ż dowody. Cocceius
(prawnik XVII wieku) ł dowcipne ą tej sprzeczno-
ś ą ż ś negatywne nie powinny ć
1) O onus probandi p. ż
2) P. B o n n i e r, Traite, 1848.
280
dopuszczane jako dowody me z uwagi na ą ę
ą a ze ę ą ś ś ć co ą jest ż
we i ś do 'faktów pozytywnychl}.
Nie uiega ą ś ż przedmiotem dowodienia,- ą
ć fakty zarówno 'pozytywne jak i' negatywne. Zaprzeczenie
ż ś dowodzenia faktów negatyWnych ć
w szeregu wypadków zakaz dowodzenia Vi ogóle czegokolwiek
na obalenie tej lub innej tezy ż W szeregu wypad-
ków musi to ć dla ż ś ć ę
obrony pr'zed zarzutami ż ż ż ć na
ę ze dowodzenie faktu ę inaczej ą
dowodzenie, ż pewnego faktu nie ł nie jest'równoznacz-
ne z negowaniem po prostu tego faktu. Negacja pewnego: fak-
tu wprost jest ś pozbawiona wszelkiej mocy dowodo-
wej. Ale faktu negatywnego ż ć i dowodzenie-te-
go faktu ż ć ą od ż
faktu pozytywneg0
2
).
1)   ż nie ż ć ś faktów negatywnych.
to 'nie dlatego, ż ą one negatywne, lecz dlatego, ż ą one, nie-
ś   (B o n n i e r, Traite)., ś ż ż zawsze
ł kapelusz ś powiada ł ilustruje przytoczony
ż ą C;:occeiusa, J:lie ż ć ż i. z po-
wodu jego ś . charakteru, ż ł ł
w formie pozytywnej (p. W ł a d i m i r o w, Uczenje· ob ł
Petersburg 1910, str. 120).. "W ten sposób '. -, pisze
Bonnier pod ą ą ukrywa ę twierdzenie pozytywne,
ł ś   (str. 24). Bonniersprowadza ł ą ż ę ę ż
twierdzemem pozytyWl'lytn i negatywnym, ę ą i ą do
ż jedynie pod ę formy.
2) Kenny ł ą wskazuje, ±e o· ż ś do-
wodzenia faktów negatywnych jest ,w· Ś z ,domniemaniem
ś " ż ż do udowodnienia winy ("Out1ines of
criminal ·law", 1936). ł pisze: "Nie ulega ą ś ż
dowodzenie nieistnienia ś ż ć ę trudniejsze, oddo1.vodze-
nia istnienia' ś faktu, tym niemniej nie ż ć
ż ś dostarczenia' dowodów ń negatywnych" ("Uczebnik
russkowo ł processa", cz. II - Sudoproizwodstwo; 1892,'
str. 151).
281
Radzieckie prawo dowodowe nie . wprowadza ż
ę faktami pozytywnymi i negatywnymi i nie wprowa-
ł dla tych ostatnich ż ogranicze? w porównaniu
z pierwszymi.
§ 23.0NUS PROBANDI W PRAWIE RADZIECKIM
Onus probandi - jest to ą ę ż dowodzenia.
O ą czyli ę ż dowodzenia ś ż ż
ł IV). ą ten pozostaj/e w ś ą
ku z charakterem i zasadami organizacji samego procesu, z je-
go formami historycznymi i ł ś ś szczególnymi.
Proces skargowy ł ł ten ą na ż
zgodnie z ą nemo judex sine actore. W ś ż
nym zasady procesu skargowego ł swój naj doskonalszy
wyraz w rzymskim ę ą w epoce klasycznej,
gdy to ł czynne quaestiones perpetuae - prototyp przy-
ł ą ę ł gdy prawo wnoszenia ż
ł ł nie tylko specjalnie do tego ł organom
(praefectus vlgilum), lecz ż obywatelowi rzymskiemu.
ż ł dowody i w tyn1 celu pretor ł
mu specjalnego terminu, po którego up!ywie ł ł przed pre-
torem ż (nominis vel criminis delati·o). ę
ą (in judic;ium) ł ę ż w trybie sporu ę
dzy stronami', przy czym i tutaj ą ż i przed-
stawienia dowodów ą ż ł w ł ą ł ś ę os-
ż . .
W epoce cesarskiej (od r. 30 przed ą ą do r. 476 na-
s;zej ery) ż prywatni' ą ą przez ę
ników. Proces inkwizy,cyjny ł ł do ż nowy, organ .os-
ż - promotora inquisitionis który ł
ą do przedstawienia ą uzyskanych ń dó-
wodówna poparcie ż
W Europie zachodniej w epoce panowania procesu skargo-
wego widzimy ę analogiczne z dopiero co opisa-
282
. nym: ż i tutaj dowody ł ż którego
ą ł b. prymitywne: badanie na ą ż
ą lub ż pojedynek ę ż Loskar-
ż lub ich ł ę ż
W procesu inkwizycyjnego ą ę
czy. W XIV w. spotykamy, ż we Francji tych ę du rOI,
. ł do czuwania nad interesami królewskimi', prowa-
dzenia ś i ł ś ż W '. XVI w.
proces inkwizycyjny ł ę .w Niemczech; ą ko-
munikowania' i przedstawiania dowodów ą w toku os-
ż ą ł i tutaj w' ł pelni, na, organach
nia ń z których w ł XIX.   ł
ł prokuratura (Staatsanw;altschaft).
W Anglii ę ą toczy ę od naj dawniej-
szych czasów w trybie kontradyktoryjnym, ' zgodnie z którym
ą zbierania dowodów i przedstawiania ich ą spa-
da na ż '
Dawny .proces ł ż skargo-
wy. Ale ż w okresie ą ż ę ł ę pr,oces
czajny - d o c h od z e n i e, w którym dowodami ł
tura" ś ć powszechna ś rozpytywanie ł po-
mówienie i przyznanie. ą dowodzenia nie ł tutaj
ż ł ł g.o sam' ą  
Piotr I ł ł do ż w. r. 1721, ę ł
a wr. 1722 - ę "generalnym prokuratorem" -
"okiem ą   i   ą ę nad sPrawami ń
stwowymi"· na ezele
1
).
1) Pierwszym prokuratorem generalnym hrabia ł Jagu-
ż o którym ł historyk, ż bylon "jednym
monarsze ordynansów" (W. W i e r i e t i en n i k o w, Oczerki lstOrIl
ł -,prokuratury w Rossii dojekatierir;tinskowo wrernieni, 1915,
str. 53) .. Ż ć ż prokuratorzy z epoki Piotra Wielkiego
byli wszystkim, tylko nie ę ś i, ż na roz-
prawie. Funkcja ta wyrazniej ą ł u nich dopiero za Katarzyny II
i póZn1ej. "Jego ą moralno-policyjne - powiada Dmitriew
G.Istorja ć instan,cij": Moskwa 1859, str. 531) o ą
283
W" okresie przed ą ą ą ż ą ustaw
ą 1864 r.) i w okresie przedrewolucyjnym (prZed ź
dziern!kiem 1917 r.) prokuratura ł ł funkcje -
organu ż wobec czego ' ę ż dowodzenia (onus
. probandi) ł ś wniesi.onego ż ł na
niej w ł ś ś pominiemy niewielki zakres spraw z · tzw.
ż W tym ostatnim wypadku ą
uzasadnienia ż ą ż ł ria ż prywatnym.
, W ą Radzieckim ę ś karnego przed
organami ś i ą ż do prokuratury (art. 9 KPK
RSFRR). Prokuraturze . poruczono ż ą popie:'
rania oskarienia W ą Osobom pokrzywdzonym i innym
prawo to ł wypadkach wskazanych w usta-
wie (art. 8 i50 KPK RSFRR).
Przepisy te ą zatem ź na 'Pytani€. na spo-
czy\wa w , radzieckim ś ,karnym ą dowodzenia
ł ś Ż ę to nie wyczerpuje
zagadnieni.a, ś ą dowodzenia ł ś Wnie-
sionego , ż spoczywa na ż € to ż oskar-
J ' .
prokuratora za czasów, Katarzyny .:. ł na pilnowarrtu ą
w ł ń ł o ł ń lub szemraniu ń
c6w gubernii, . o ł dobrego ą o zgorszeniu
i naruszeniu sP!lkoju publicznego, o zakazanych transakcjach .. ,"
Do pomocy prokuratorom ł do ż za ' Katarzyny ą
;,striapczych": jednego - w sprawach skarbowych . (celem dochodzenia
w drodze ą strat poniesionych przez skarb), drugiego - , w sPra-
wach karnych, które ł ę "niemymi", tj. w kt6rych nie ł
powodów. ą obyczaiowo':policyjne" "striapczych" ł iden-
tyczne z ą prokuratorów z epoki Katarzyny. "Byli oni ' obo-
ą - pisze Dmitriew, - ś ć w drodze ą ś ć
ł ą ' ,
, ', ,,z ś jawnej ś lub
grzec
h
1J. , stnapczYJ ł o . tym prokuratora albo ł
ś ś tak ' prawo ł ż ł w
ę ą ą ł prawo ć ą i ę ć
na ą trzech dni, "aby ludzie . dobrzy 1J.czs:iwi nie przestawali
z poszlakowanymi i pozbawionymi czci".
284
Ż nie jest wolny od analogiciIleg'o ą ś do
ń kt6re wysuwa ą ę Tu ł zasada
ogólna: . ;,actbri incumbit" onus czyli"actoriincuni-
bit probatio" -::.., ć wInien ten, kto jest autoremtwier-
, <kenia ą dow04u.
Prokurator winien ć ą ę ą Prt>-
ż A o ż ż ł ę ż A jak
i ż obywatel jest nieWinny ż do udowodnienia mu winy;
tzn. ż praesumptio iuris ' przemawia na, jego ś ć to
ą uzasadnienia ż udowodnienia winy, A spo:-
czy:wa ł na prokuratorze ..
W. tym wypadku ' ż ż '. ć ę po prostu
do ż ą "UdQw_odnijcie, ż jestem' ż ą dajcie wasze
dowody" . Prokurator przedstawia .. dowody; ą one , ą
we ..,.. to ł ś A ś ł ę ż ż przyzna-
je, ś ł ż ale twierdti,
ż wszystko to ł z góry ą ą ż
Sytuacja ulega teraz zmianie: ż fakty ą za
ż ą ł stwierdzone, prokurator nie ma ż w tym za-
kresie nic dó dowodzenia. Teraz ż (A) winien udo- ,
ć ż to nie ł le(,!z ż ą ł ę
. Takie przesuwanie ż ę ć kilkakrot-
nie, . w ę ś 'posuwa ę naprzód, jak proces
r:ozwija.
Ale ż sobie ć taki ·· zbieg ś gdy
ż jest pozbawiony ż przedstawienia · dowodu
ś swego twierdzenia. Swiadkowie, którzy mogliby po-
ć   ś ć jego ś nie ą mu ł znani,
ale ą ć odszukani, ż ą znani prokuraturze. ż
ny' ma prawo ć ą ą ł ę do odsiu':
tych ś ł ich; ich ą
, W angielskiej praktyce procesowej spotyka ę ą ż ta-
kie przerzucenie onus' ż ą ż
we, ż ł zasada, która ł ż ż dany dowód
jest . bardziej , ę , dla danej ' strony, nie , ą ź ą
; 285
ą ż jej ą przedstawienia tego dowodu, tj. 'nie
przerzuca na ę ę onus probandi
1
).
A zatem, ś dany dowód 'jest na ś ć os-
ż i ż ć ł uzyskany za ś os-
ż nie ż ą ć ż do przed- '
tego dowodu. Nie ł tutaj ł ę do-
ę ś dowodu dla przeciwnika pr.ocesowego.
W ą radzieckim winna ona I ł ć i ł ż ą
radziecki nie jest ę zadnymi formalnymi wan..IDka-
mi i wymaganiami ani ś do oceny dowodów, ani ż
przy ich wyjednywaniu.
W przytoczonym ł ż
ć ę od na siebie _ ą onus probandi
ś do tego nowego faktu tylko w tym wypadku, gdy
udowodni, ż ś ł wszystkie ż ś zna-
lezienia wskazanych ś lecz nie ł ich, i ż za-
tem wniosek ż jest pozbawiony wszelkich podstaw.
Ą prokurator musi to ć tj. ą ć na siebie ę ż
dowodu, ż ę ę to w trybie ę
kwestionowania dowodów ż
Ale ten i tym podobne przypadki nie ł ą ą ł
o ę w pewnych warunkach procesowych ą
dowodzenia.
ś u ż znaleziono ę ł skra-
dzione 'rzeczy, ą itp., ą udowodnienia legal-
nego pochodzenia ż braku jakiegokolwiek ą ę
ich posiadaniem i ł ę ą ż w' pew-
nych warunkach ż Takimi ś ą
ć np. inne fakty, ą ż podejrzany nie ma nie
wspólnego z danym ę
J ż innych warunkach pochodzenia
dap.ych rzeczy z ę ich ą a tym samym tak-
ż i ą ż z inkryminowanym mu ę
stwemstanowi ą ż
1) W ł a'd i m i r o w, Uczenje ob ł
1910, str. 122.
286
ł marnowaniem pod')jmowanieprQbY,,' dania
ć ż receptury wypadków ś onuspro-
badi z jednej strony na ą
Wniosek: ł ę ę onus probandi' ż sfor-
m0'o/ac tylko w tym, senSie" ż a) dowodzenie ś
ą ż ż do zakresu ą
oskad:yciela, b) dowodzenie ś ą prze-
ciwko ż ż do zakresu ą ż
W radzieckim prawie procesowym cywilnym zagadnienie
ę ż dowodzenia jest w zasadzie ę analogicz-
nie z ł ę karnego. Nie ma zasadniczej
ż ę tymi ł w jednym i drugiIp. ę
waniu.
Zasada "actori incumbit probatio" ł tutaj w ł  
aczkolwiek ę ą tu pewne ż ł ą z za-
sadniczej ł ś ś szczególnej: prawa radzieckiego - z te-
go, ż pra'wo radzieckie odrzuca formalno-prawne Ś ,do.
stosunków procesowych. .
Istota ę zagadnienia dowodzenia w radzie-
ckim prawie procesowym cywi:lnym jest z analizy
szeregu ł KPC RSFRR i kodeksów ę cy-
wilnego, inn:ych republik ą
Tak np. w rozdziale ś ę ę z pOZWu.
podano obligatoryjne elementy pozwu i ę ż nimi dowody
na potwierdzenie powództwa'). Ponadto art. 80 KPC HSFRR,
który ł na ą ą dokonania niektórych czyn-
ś w ę przygotowania sprawy, ż ą
by powód ś ł w chwili wniesienia ń pozwu, jakie
. 1) ł ż ę A o ł ą ż jest.
schwytanie A w czasie uprawiania ł ł ę ż
posiada ę ł ą A winien ł ż ć ę ę lUb inne dane
ą jego ś ł ę ę ł czasami w spo-
sób ę ą "W procesie ż ma ą uliowodnienia wysu-
ę ń tezy lub' tvyi.erdzenia. Brak dowodu ł ś tezy
powoduje, ż jest ona nieudowodniona lub unicestwiona".
• 2) P. art. 76 KPC RSFRR.
'·287
zarzuty • przeciwko powództwu ą ć ł przez po-
zwanego, i by ł ę ł na potwierdze-
nie powództwa.'
ż te ł ą w sposób, dostatecznie ' katego-
ryczny, k,o i w jakim trybie winien ć dowody
w sprawie i na kim zatem spoczywa ą dowodzenia.
Ale KPC RSFRRomawia specjalnie ten ą w osob-
nym artykule - art . . 118, który stanowi, ż ż ze ,stron
winna ć te .· ś na które ł ę jako
na ę swych ż ą ń i zarzutów"l).
ą ą radzieckiej zasady dowodzenia jest ta
ś ć ż nie t ylko strony -powód, pozwany, prokura-
tor - interwenient lub przYpozwana tzw. osoba trzecia winni
ć ą dOwody na potw:ierdzenie swych ż ą ń
.ale ż w pewrtychwypadkach ą ten spoczywa ż
i na samym· ą
Art. 11a KPC RSFRR ł "Dowody ą przedstawiane
przez strony; a ą ć ż zbierane z inicjatywy ą
Art. 5 KPC RSFRR ł na ą ą ą ż
w ę ł ś rzeczywistych praw i stosunków
wzajemnych ą z tym, ż nie ż ć ę
i ć do ś ń i ł ł ż przez
strony.
ą wirtien ć ą którzy ą ę uo
niego, czynnej pomocy przy ochronie jeh. praw i · interesów
prawnych. Jest ą ą ą ż ą ł ą zgodnie
z tym nakazem, winien nie tylko ć ę w za-
dowodów, to stanowi art. 118 KPC RSFRR,
lecz w r.azie ś winien sam ę ą ć starania
o uzyskanie tych dowodów do swej dyspozycji.
ł ś ta czynna rola ą gwarantuje mu ż ś ć wyj -
ś ą prawnego, formalno-dogmatyczne-
go stosunku do intereSów stroI), tego stosunku, który istni'eje
J
1) ę ę proklamuje ż ł XIV KPC RSFRR, traktu-
ą o zabezpieczeniu dowodów. '
288
-- ;' -
w ą ż ą ten swoJ ą
zek, ą ratlziecki uzyskuje ' ą . ż ś ć ę
sprawy me tylko na ą tego, co strony' ą \
ą w' charakterze leci na podstawie ł
ś sprawy, skoro ą ż pód Swe rozpoznanie '
ż i te ł które 'niekiedy ą ę
ne dla strony zainteresowanej. , .
Stwarza to ż ś ć ustalenia w ,wyniku rozpoznania ą
dowego prawdy m a t e r i a:l n ej, . a . nie .' praWniczej. Ten
ą ą ł ą a w ś
ą w ł ę ą i ą ą ą ł
ś ę ł ą ą w ą i w sposób
twórczy.
Kodeks ę ł zapewnia , ą ł
ą i ą ę w ż przewodu ' ą
go, przy badaniu ś ł ł ·prZy rozpoznawaniudo-,
wodów'na Ś W ą radziecltim ą ł
ż ą cywilnego, ą ś ś kon-
tradyktoryjny . charakter ę ą ż
go: neprocedat judex 'ex officio . ę nie ę
nie ł z ł swego stanowiska ę Na odwrót,
ę radziecki ę ex officio - ł z mocy swego
,stanowiska ę .
W . procesie cywilnym Rosji ' przedrewolucyjnej :inicjatywa
ą ł ę i , ś ę tak ć ż
ż ą   inicjatywie stron, ł "aktyw-
ś ć ą ł ę do ' Ą ś '
jak wyznaczenie na wniesienie pism przygotbwaw-:
"Czych przed ą wyznaczenie ę ą by
. ą ę strony ś ł pewne ś i -:- do
niczego. ę
1) "Strony ł ą fakty, dowody, wnioski l . ż . bez ł
ą (W i e r b lo w s k i : ż ż
Moskwa 1905, stt 45). P. ż P o b i e d o n o s c e w: " . Sudiebnoje
rukowodstwo; . I s a c z e n k o, Russkoje ż sudoproizwodstwo,
t. I - Sudoproiiwodstwo . i . in. '
Teoria dow: ą
289
. Charakter diametralnie przeciwstawny procesowi . cywil-
nemu . ż reprezentuje proces cywilny radziecki.
Nie ma tu mowy . o tym, czy ą jest uprawnio-
ny do zadawania stronom ń i w jakim zakres'ie, jak to.
. byw-a w praktyce ą ż i w ż lite-
raturze' ,prawniczej. W ą Radzieckim ą nie jest ą
zany, nie jest ogratliczony, nie jest ę an,i zakresem
ń aJli ich charakterem, istnieje jedno tylko ograniczenie:
pytaniawiruly ć skierowane do ś do ś
nia rzeczywistych praw i stoSUnków wzajemnych ą
. ę stron. .
W ś ż wywodów jest ż ą ł ą ż
radzieckie prawo dowodowe, ą ł ę o ę ż
dowodzenia (on.us probandi), ę ą ż i w pro-
cesie cywilnym miejsce ś ć pierwszoplanowe, ą
w . sposób nowy i inny, ż to. praktykuje ę w procesie bur-
ż ą stron ś do przedstawiania dowo-
dów.
Zasada "czystej" ś nie ż ć zasto-
ń w prawie radzieckim
1
) . '
Radziecka zasada ś ...,.-jest to kontra-
ś ć ·stron plus czynny ł samego ą w pro-
cesie na podstawie ś i ś stron, na podstawie de-
mokratyzmu socjalistycznego, który jest ż ą gwa-
ą ł sprawiedliwego -u.rzeczywistnienia socja-
listyCznego wymiaru ś
Radziecktonus probandi jest ę ł ą ą na nowych
zasadach prawnych ' - zasadach demokratyzinu socjaIistycz-
"nego ą w ł ż socjalistycznego wymiaru spra-
ś i socjalistycznej ą ś
1) o zasadzie ' tej, jak ż o formach ę cywilnego-
w ń obcych p. Pi er i e t ie r s k i, Oczerki sudoustrojstwa
i ż processa w iilostrannych gosudarstwach, Moskwa 1938.
") O zasadzie Ś p. S t r o g o w i c z, Priroda
sowietskowo ł processa i . princip sostiazatieIDosti, Moskwa
1939 (rozprawa
> ą ł ą ę ż .. ą '-
. dowaneJ ś própy ą ę ą lldowod,.
ż ą ż
ą ą udowodnienia'; jego ę
ś Ź ł ą ę radzie-
- praw'a który ,wychodzi z ł ż domnie:- '
ż boni viri), .
kI ł udowodniona. ' ' .
, ' " ' onus
o
pr?bandiz . ż ę .
\ ł ę w · ą w latach ł .
Jakkolwiek ę to niezmiernie rzadko. _ W . tych przyPad::.
kach ę ł zawsze ingerencja insta'ricji
ktÓ1:'a :, regu]arn,ie' ł analogiczne ł Ź ł ę
ą
Kolewum -karne ł ł takie
wyroki; , zdecydOWanie .sp'rzecinez' 'podstawowymi zasadalnr
radzieckiego . prawa dowodowego, ę ż ą od ' ż
. nie ą ą ś co
" ; . \
- pewnr
m
, " Kolegium ' Kasacyjnegó 'Karnego ą
(z r / 1926, .Nr 211830, w sprawie POP9wa iSo-
ł . ę ą ą ę ą ż "Jako
ę Popowa. i ł ą ł ę ś ć
ze_o .dostarczYlidowodów swej . niewinno$ci: . "Takie
ł dalej ł wyrok: -'-, jest wzasadnic:zej svyej
IStocie ' ł ź _' ż . w · • ogóle ...• nie ma' ·· ą .
ś . przeciwrue organach ś
l ą ł Ż ś ą _ uzasadnienia ż
sionego' przeciwko' i zebrapia , dostatecznych · dowod6w"
RSFRR", .19..27; Nr 2; .. .. cyt. ł mOQograiii
ł ł dokai;atielstwa", . pod
  ą l z ą Wyszynskiego, Moskwa' 1929, str. 82). W innim
przypadku . .sPrawie i Ł z ż roku .• • ą uza-
ł ą tym, ż ż .. nie ł ę do Iwiny,
ale I)le . ObalIli mczymwniesionego przeciw nim ż a
jest 'ono . udOwodnione" (ibidem); ,
291
' .
do ę ż .i ' co do winy lub nie-
" ś ę

i
ś ę . ą tliupa,czyc ,w.   ,
ś na ś ć ś tym samym '
'postawiehie pod znakiem zapytania samego ą
, Radzieckilp,olityka ą ż ą ę ewen-'
tualny'ch . ą ś w danej sprawie, . ą by ą przy , ferO-'
waniu wyroku ł ę nie, ż przekonaniem
o Ś ,wyroku, 'lecz pqekonanieri}·. bezwarunk,?WY,m, '
ł zgodnym z ustaleniami . faktYGZnynii' w ,sprawie.
inny stosunek do tego ż :stanowczo,
ć jako nie ą nic wspólnego' z ę radzie- ,
polityki karnej i ą Wymiaru ś
§ 24. , KLASYFIKACJA DOWODQW w PRAWIE RADZIECKIM
w ż teorii prawa dowodowego nie ma jednolite-
go ą w kwestii klasyfikacji. Ni,e' ma' tu taJde ś
vi kwestii zasa'd systematyzacji dowodów. -Co ' ę w tych
kwestiach ą diametralnie ze ą sptzecz,ne i nawza-'
1) Zagadnienie bezspornego , dowOdów i ą z nim
zagadnienie ł wszelkiej ą ś ś ć Ź
nie ma ł ś woaszej , literaturze prawaptocesowegó:
A przeciez jest .· to zagadnienie ' wielkiej którego . nie
ż ć dobro bowiem panstwa i ł ę ń przemawia . przeciw
' takiemu ż Nie- Ż ć za normalne ' takich wyroków '
ą w których wina • ż jest niedostatecznie
sadniona, które nie ą ż ł i ś ł
uzasadnienia. W ą moc ą ą ą ć wyposazone jedyI)ie
te wyroki ą kt6renie ą ą ś co ' do tego, ze I3prawa
jest ę ł i sprawiedliwie, ż wina ż jest
udowodniona . ż powództwo jest zasadne, Tstnienie ą ś w tym
ę 'ba , przeszkodzie . do wydanja ,pr,zez . ą . wYroku;
winDo ą ć za ą ą ź ź lub .' oddalenie
powództwa, ą teZ skierowanie spraWy do. ł ś
Tertium non datur - innego ś >nie ma. Dlatego .. ż ł
ł ę jest twiefdzenie . roektórych, autorów z dziedziny ł proceso- '
292
• : 1 1."
'{ .. ..'.;
' ,".' " " ', ,.,. "'o, ./', '." ,"_ ol.: :, ' / ,'
jeR) ę ł ą ą :pun!kty: ą .. 00, .P9w.ieqtiee
.w:szYstkim o podstawowym ę • dowodÓw na. " gQ'-:
wody: ś i p ś ę i e, l :które; ,
'go,'jedni ś ą równie ' energiczni,e, Jak>:inni go:
ą , . , . . .
ł dowodów na ś j ś ,:
ł ą ę zazwyczaj · na ,. to" , ze i ' jedne, i , drugie . ,
ą ł logicznej ł ś ę ż ł ę '
jest · ż epoki panowania ' teorii . dowodów· formalnycn
i nie ma ż sensu })Od ł zasady'. przekonania
"\' ę . I ,
"We ł procesie
'
- ł prQf.FojnieJti "
ocena dowodów ł .. ę procesem ś ę i
. tego przeprowadzenie Wszelkiego dowodu jest ę
ł ś ą ś ą ź ł tj. ł ę
dowod:em . ą istnienie ś ś ' lub.
, - - . - . " - -.
Ż ł ą ś na ś ć   ż .. jesj; ł
(p. C z e l c o w ':aie b u t o w, Sowietskij ł process, . Charków
1929, . cz. II, ' str, '. 123). ' Twierdzenie to jest. ł ę ż ć tylko ,z tego
ę

ż ą ma ą co do ę innego .
faktu, nie ż ć ę na tym fakcie jako Il? ą
vi y.m. ź to, ż ą ś 'ilie . powino! ., ł ż ć za
ę ą ł jest ż ę ,tV{ierdzenie
ż autora',1d6ry wypowtada ' ę przeciwko , przeniesieiliu . do procesu '
ń onus która ć charakterystycZt:la
jedynie' dla ' procesu .· cywilriego, (op. cit" str. bez-
krytycznie , reprodukuje . ą ··· pro!. ł który ' ł
nieslusznie i'bez jakichkolwiek podstaw po ; temu ż ż w procesie
ł tego ą tacy ł prawa ą
jak Bentham, , Willes, B<)nnier, .. w "rosyjskiej literaturze ... .:-
Ż .. ' ł ł teh ' . ą Fojrlicki, . ' ł
Geier , i in. .
2) F o j n i ć k i; Kurs ł •. · S!lQot>x:oizwodstwa; Petersburg'
1899, tom, II; str. 223; S ł l; z e w s k i, Uczebnik ł
proceS{!8, cz. II , Sudoproizwodstwo, '.' t. lIi \ str, J165. ,
W 'literaturzeritdzieckiel autorzy ą .. ten proplem; ą ą
ę ć ' prZe'dstllwienia tego ą ł   ą .
. swego stosupku do niego co do ' p. op:: ro g o w ic Z,. UgQlownyj
proces •.
293
, '" ' " l ,
ą ą ć jej dowo':
,dem, racjon!ilnym. ś lub , autorytet ą eo-
, raz ,bar<iziej "znaczenje jako samoistne czynniki
dowegoiocena ł ę ś ą ś ą
domaga ę we wszystkich sWYch ę ś ł ś
tYcZnej na- gruncie faktów realnYch"l). '
Ale 'sposób' oceny tych dowodów nie pozostaje ś '
.n:inl stosunku z zagadnieniem ł dowodów. Ue ę
ś 40 tego zagadpiEmia ż uczeni,o tym ż
ą ć "z wypowiedzi tak wybitnegg uczonego ż
z ,dziedziny nauki o .p,rocesje, jakim ł Kleinschrod, który pi-
ł ę ą przeciw poszlakom: "Dowód w' drodze wniosko,.
warna - jest'najbardziej niebezpieczny i zwodniCZY", jak gdy-'
by PTzY dowodach ś nie ł miejsca
wanie ę   .
karnym onus ' probandi traci , ę stron swe znaczenie, ż w pl'ocesie
'karnym nie', jest to "formalny ą ż lecz "interes
proceduralIiy" (p: S ł u c z e w s k i, ,Uczebnik rus skowo ł
cessa, cz. II -:- Sudopl'oizwodstwo, 1892, str. 150; p. ż Graf zu
Dohna, ę Berlin' 1925, str. 93-95). Jest" to z istoty swej
niesluszne,nie ą ż o ' ł ś przeciwstawienia "obo,.
ą formalnego" "interesowi ' procesowemu". Jeden ' qie ł ą
drugiego,a ponadto interes jest uosobiony , w ą for-
malnym. Trzeba ż ć ą ę ż ł Qnus proband1
wCale , nie zasady judtci ' fU probatio,znanej " bardziej ą
radzieckiemu, nii ą ż
1) F <> j n i c k, i, "Kurs ł Ż Petersburg
1899, . T.- II, str. 230; ,
2) P. Ż Tieorja ulik, 1855, str, 24. Autor'ten,pisze'
W ż miejscu (str. 24) o poszlakach ł ś ż ł
ł o- poszlakach przedstaWia we ł Jurysprudencji jako
, ś niezw;Ykie pogmatwany, ą ą ć ę od '
'akta, ł do ' ogromnej masy ' ł 'w którym bezstronny badacz
" ż ł Ć ę V'! L<:ontra". Gmatwanina
w kwestii nie ł ę w ą ł 'stulecia, które ł ę ł
od ę czasu:' ,W lIteraturze prawniczej do gmatwaniny tej
ą ę znacznie, nIektórzy autorzy, mechanicznie ą
VI swych ę ł ę ą dawnych praWn!ków, P, np:
294

WbreW. wszelkhn ł  
na ś i Ś ł taki jest konieczny,
ż dowOdy takie , ą w ż w' rzeczywisto,$ci, ż
ą dowody, które wprost, ś ą ,fakt
ą udowodnieniu (factum probandum) i dowody, stwlerdza-
ą ten fakt za ś innych ą je- ,
dynie ś ą poszukiwanego faktu ł

go). Pierwsze ą to dowody: ś ę drugie ś po-
ś . , . "
W ten sposób ł ś ś
nie jest ł naturalny i ż
mu, co istnieje w ż W faktycznych. stosunka'ch ż Jed<-
ż ą ś ć ł dowodów, odrzuca-
my stanowczo przeciwstawienie drugim, jako, bardziej
wiarogodnych mniej wiarogodnym.
O tym ł ć ę ą ż Na razie ogI:"Ci-
hlczamy ę do tego, ś powiedzieli ż jedynie w tym
-celu, by' ć ż zarówno próby odrzucania ł do-
wodów na ś ,i , ś (skoro ł taki jest ,
-c z e 1 c o w B i e b u t ow, - ' Sowietskij ł ł proces!, 1929, z. 2,
str, 129, w którym ł zagadnienie, ż na , ś
i ś autor ł ć na' jedpej strQnie, pO?jldt? ł
ż ś ę ł puzej i niestosownie   cytaCle z "Proby teorii
poszlak ś ń Willesa, co ostatecznie ł ł
, 1) "Dowodem ś pisze' ł -:- nazywamy taki,
który opiera ę na postrzeganiu za ą ł ą ź ś
<Przez ę ą ź ż ś inne osoby), zakom\JJliko-
wanym ę dowodetn ś ą nazywamy , ą
ś ć z kt6rejwp.ioskujemy o fakcie, który pta ć dowiedziony
{factum probandum)" . ("'l'raite ą

et , pratique ' des
en droit civU et en droit ,crimine1") \ dzieli dowody
sensu stricto (preuves proprement dites), dn\vody ś domme-
mania i dowQdy ś (preuve de pr,euv.e), ' , '
Glaser ("HandDuch des Strafprozesses", t. I, , § 37) , ,charakteryzuje
.dowody ś ł dowolnie ' jako ..,sztuczne", , ą ' jedynie
ś ć ą w przeciwstawieniu ,do . dowodów ś
które rzekomo ą ę ą czyli' matema-
ą
295
ł ż i . natUJ;t!imy), jak i .próby te-
go ł próstegozagadnienia sztucz-
nymi kQncel'cjami; w których tak bardio ł ę
ż nauka,llrawa i niektórzy ś ą ą prawni-
cy radzieccy - . ą daremne i nie ą ę ć
. Dowody klasyfikuje ę ż ł p r z e d m j o t u
i ź ród a.W ł '. p!rZedmiotu dzielimy dowody na dowo-
dy ą ż ą i ą ż ą ł ź ł dzielimy - je na
pierwotne i pochodne.
Klasyfikacja dowodów ł przedmiotu wydaje nam· ę
ł ą czysto ą ą ł dowo-
dów na ą ą i ą ź ą jest zdecydowanie" ę
ny i dotyczy raczej kierunku wykorzystania lub oceny tego lub.
innego Aowodu ż jego natury. W praktyce ą niezbyt,
rzadkie ą wypadki, gdy ś ć która w ś pier-·
wiastkowym figuruje w charakterze dowodu ą ż ą tra-
ci to swoje · znaczenie w procesie ą
ę ś tak ż ć i nawet w ś wa-
runkach przeistacza ę w dowód ą ż ą W charakt'erze·
ł ż ł ć ę przypadek, który ł ę
w praktyce ą ą ę do ś ob. A
za' ł ł przy ł sztucznego poronienia u jego
ż Za ę ę ę ś ć ż jak stwierdzo-
no, ob. A wraz ze ą ż ą byli w mieszkaniu lekarza B, jak
ż i to, ż ob. A ł z mieszkania lekarza o przy-
ł karetki pogotowia, która · ł ą do.
szpitala miejskiego, w którym ta ostatnia ć ł Ob.
A nie ł wyszczeg6!nionym faktom, ale na swe uspra-
wiedliwienie ł ż ł do mieszkania lekarza, ż
ostatni ż ą ł jego przubycia, ą .go o ź
nym stanie zdrowia ż ż ą ł przybycia . karetki pogotowia
celem ratowania ą ż ż wszelkimi sposobami
ł ę . zamiarowi dokonania . sztucznego poronienia,
z jakim ł ę ż i ż w, ń ł jej da-
nia ę na rzabieg. operacyjny, ż z ł inicjatywy
ł ł ę p:rokurattiry i ł o   ł przez.
296
,{
/
lekarza ę ą ę i adres nieznane
m'lf ł ż do daty zdarzenia. Oto ś które sta-
ą 'dowody w danej · sprawie. Ale jaki ą Qne · chara-
kter - ą ż ą czy ą ą   Na pytanje to moze-
my ć odpowiedzi jedynie w ż ś od tego, czy wer'"
sja podaria przez ob. A jest zgodna z ż ś ą ą
nien to ć Wptzypadkugdy wersja ta iile znajdzie
potwierdzenia, wszystkie wyz ej ł fakty ł swym
ę ż ą na S:?=ali wagi ę przeciw ob. A,
w przypadku ś ś ą potwierdzenie ,- na jego ko"
ś ć przeciw ż W pierwszym przypadku. dowbdy
te ą ę dowodów ą ż ą w drugim - ' dowo-
d6w ą ż ą '
Nie , ż ż góry ć tych lub innych do-
wodów jako dQwodów ą ż ą lub · ą ż ą z · pun-
ktu widzenia: ich tzw. Dowody ą faktami, fakty ś
ą to ich, ich ś ć ż ą nie tylko ód nieh
samych, ,od tegd, jak 'one ą ą lub ą postrzegane. same
. w sobie, lecz W ł stopniu jeszcze i od skojarzeiria tych
faktów z .inhyhlifaktami, z innymi ś sprawy,
ż poza . ą z tymi Qstatnimi, w ł odizolo:-
waniu nie . ma mowy ani ó ł   postrzeganiu •. am
o zrozumieniu, ani <> ocenie którejkolwiek ś sprawy.
Dlatego ż nie ż ć ł .dowod6w na' dowo-
dy ą ż ą i ą ż ą za ł i celowy, nie mó-
ą ż o tym, ż przy zaliczaniu dowodów.do jednej lub do
drugiej kategorii -Wybitnie ł ą ę odgrywa subiektywny
punkt widzenia ę   ś prokuratora, adwokata
lub ę ą To, co w oczach jednych jest do-
wodem ł ę nie wydaje ę takim dowo-
dem innej osobie, która odmawia mu tego charakteru, np. zna-
ś ć danej osoby z ą która· ł ł ę   ę
ste. ich spotkania przed, a ł po ł ę
stwa, ewentualnie· nawet ż stosunki, ń W pewnych
przypadkach fakty takie, ą ć   w pewnej mierze •. materia-
ł do ż vt ś ....;.,.. nie. W      
297,
, \
kach ą ,one ł ż ć za dowód ł 'w innych-
ś - ć braku nie, tylko ł ł ale ś
ś o przygotowywanym ę Ten ostatni wypa-
dek zachodzi VI ś wówczas, gdy ę
je ę swym koneksjami z ź którzy ą ę ą
ą aby ć z siebie wszelkie o zamia-
ry ę i o przygotowywanie ę aby w ten
sposób ć ę i pewniej.
ż by ć o dowodach ą ż ą i ą ż ą
jedynie po zbadaniu tych dowodów co do ich charakteru
w' ogniu przewodu ą po ś ich znaczenia, ob-
ą ż ą lub ą ż ą w wyniku procesu. Ale klasy-
fikacja dowodów ma sens nie po zastosowaniu dowodów
w praktyce, lecz przed ś celem uzys}{ania lepszego
zastosowania ich w praktyce przy wykorzystaniu ich
gólnych ł ś ś Inaczej bowiem wszelkie analizy, teore-
tyczne ą wszelkie znaczenie praktycznel).
ł na pierwotne i pochodne jest ł
celowy i ł usprawiedliwiony interesem ł
struktury procesu. ż i · tutaj ż przestrzec przed
próbami sprowadzenia tego ł dowodów do przeciwsta-
wiania jednych dowodÓw (a mianowicie pierwotnych) jako lep- '
szycn (por. best J:!vidence w angielskim) innYll1: (a mia-
nowicie pOChOdnym) . jako gorszym. ł ę jest ż po-
ą ż przy ocenie dowodów pochodnych ą lub ś
musi bardziej krytycznie ś ć ę do przeprowadzanego przy
tym procesu ś   Proces ś jest analogiczny
w obu wypadkach. Bardziej ł jest teorii, ż
przy ocenie dowodów pochodnych,tj. tych, które ą uzysku-
1) Z uwagi na ż nie ż ę ć z ł
dowodów na ą ż ą i ą ż ą ani z ś poszlaki jako
dowodu ą ż ą (p. np. S t r o g O w i c z, ł process, 1938,
str. 84). Poszlaki,- t,o dowody ś którymi ą zarówno
ś ą ż ą jak i ą ż ą go;
2) P. S ł u c z e w s k i, Uczebnik russkowo ł processa,
Petersburg 1892, cz. II, str. 165. .
298
) ,'.
je, jak, to ' ę ć ś ę
ż koniecznie ś ę ć ę ę ę
,. ' niej' i wnikli\Viej: ł tu ł ą ć ą ś ć
i ż poszlakach, a ' ,- .
ń ń ś ,t mocy. ą .. ' dowod"ów
jest odwrotnie proporcjonalny .. , do ł ś ę .. nimf
a . ł przedmi ' ' (factum; ą : im '
ł ś ć ta .'. ,jest ,w i ę z aj ' tym ś ć ," ta - jest
mniej,sza. , '" . ,
, ą odpis , (odpis odpisu) ż ć mniej wiar()god-
ny ,Od drugiego , odpisu; ą tym bardziej od ł .. "Swiadek,
którego , ś osoby
i ' ż ą z ' kolei, ę przypuszczalnie ·mn.iejw!arog:ldny , od
ś ' "
ś d()wodów w
angielskim. ę ą a praktycznie .bezwarunko-
wo ś wskazówek. Jakkolwiek ptaw6 . angielskie
ą dowód ę ę -
hand ś ę ze ł
szenia) jaJ,tó <;l0WodniewiatogodnY, dopuszcza ,ono jednak ten
dowód , w, peWnYch ' Ś
nie ' ż ć ę tym kategoryC2inYm,.
dowodów, pochodnych,' ą dla
prawa .apgieb,;hlego, ż ż zeznania sw'iadków"z
. ę i - nieautentyczne ę ą ć ś
ż ą ż • podstawowe . znacze-,
nie ł stosunek. ' Qdwrotnie ' prop<)rcjpnal- I
ny ę ą ą ą i ś ą dowodu
i . jego oddaleniem . od ł przedmiotudowo<kenia jest
ą ł w   ł
nia- ę wszystkim do ź ł Qrygutalnychjest ł
1) Best, p.nncipiesotthe ' law ofevtdence, Londyn 1Ij75, ró.zdz. IV,
'str . . 63Q . . ' Np . . ujawnienie na . rozpraWie ń ś w '
ś w. ę na ę ,
wskutek ł ą na, ę ,, ' ,.' ,
, " '
" f, ... '
ą ż ę ć ż
iz,w; dowód pc;chodny, ą ę ze ź ł ł
ł Ś ś ustalonego, nie . ż ć ż "
,go ,znaczenia ą ń ć
Jesl ' to' 'zagadnienie 'hajbardiiej . ą roz.-
ę w naszym prawie w 'art. 285 KPK RSFRR (iwOd-
ą 'mu , ł kodeks6w ę kar-
nego- innych repubfik który ł ł
nie ',: ć ę od, wezwania ś do ' opowieqzenia ,
wszystkiego" co mu ś wiadomo W sprawie; ,' z tym, by
ł podawLtia wiadomo$ci, których ź ł nie"mote wska-
zae', ' W ' ten sposób sama ustawa 'ostrzega ,przed dowodami
'z\ drugiej ę jako' niedostaieczriie ;nieuzasadnionymiipotba- '
ą ą ż ś swego orzeczenia , na takich ,
dowodach. , " , ' ! . ' '
J / W tell spos:6b ż ł ć ł p.w6ch
podstaw: 1) ł ,jch ź f 2) ł ich 'stosunku do
ą udowodnieniu faktu ' (factum" probandum). Jak
to ś ż ł ł 'tych podstaw
ma , wielkie praktyczi}.e zarównt;> w pracy ś
jakJ w pracy ą ą ', ' "
, ś ż specjalnie ć ę nad 'zagadnieniem
systemu · dowodów, Teoria prawa ,procesowego 'nie ż za-
.. zwyczaj teg()zagadniemia. A przy studiowaniu prawa
dowOdowego tego lub innego kraju, w tej lubinnej .epoce,
wkraczamy ł ś w , ę systemu dowodów, która re-
prezentuje nie ł ł poszczeg6lnych poStaci dowodQw" .
lecz ł   YI którym postacie dowodów ą
ę ą ę na wspólnych im na ogól-
nej metodol6gii , ich' zbierania, z nich . i -oceny. ę
ż Ć "w ten ż ą ż ć
dowodów stanowi ' ę ą w ,sobie ł Ś Ć nie ą
z ń dowodów i . z danych do-
wQdów i ocena tych dowod6w, nie ą ą \ '
' nym. miarodajnylnd1a ż postaci d.owoc:iló;w Pgtwom
todologii ,procesowej. '
300
: o:. . , . _. ..[
, v :,:
• t- I
. -"' ,';,,".
ą ż 2 ;'; ę
'realny.ch, ę ą ę ę ę ,
Ź ś Ż wykrycia i ,stwierdi 'enia wkaZdym
dzie, ś " dla , ę
dowodów , epoce; , 'stwierdzema' \ wspolnychdla ,
'zasad, ś
ł
ę ą ', i ,
ł ś ć , ,, " " ' , ;, ' .
Tak J1P. w teorii ł ą
ą ł zasada ą ś która ł
mionami ,' formalnoJ'logicznymi zar6wno , ż ą dQwód
jak i , ś ę ł ą To ", ą ł ń ż ć ,i , pra-
' wo m;6wienia 0 / ą ID i e· dowodów "
Angielskie ą nowe
wytwom;one. ż ś ą angielskich
ru/ ł law of evidence. , Mamy
- ż ą ę ę ę
ą z   ę ę ą
ą ą Ś i Jak
ź ę ą ą . Zasada . ta
nadaje char,akter
ta ł ą j ł ł ą
danego w ń system d?wodowy.
sytuacja Jstnieje 'w zakresie ł re:
ł innych ń   tu-
swobodnej ą ł
i ,zagadbJrtf paktórychsq one oparte, sz<;zeg61ne cechy
ą ą na ł ą ż ł
w osobny' Bfstem dowodów- 'system ł swobodneJ ,oceny
ł i s\iIDie;nia , ę
W. ttm ż epo}ca • ź ustrój ł .
lityczny ż kraju, ,który , ł , ą
wy I , l ,ma ż :RadZIe"
ckie ptoC$owe" ż ą ę
'. ł I."ÓwmezswóJ
ł Y: s t ,e:m ,d o w o ś ż ż o za-
dowodowego.'", ę prawu
301
sobie w ć ł ś najlepsze, wypróbowa-
ne przez ę .innych narodów
i Ż ł je nowymi y.rymogami ,
nymi socjalistycznego   ń ś ń
Radziecki . system. d.'owodów opiera ę .na, zasadzie ' przekó-.
nania ę . a rnhmowicie ę przekona- .
  ę uzbrojonego. ą ś ś Ć praw-
ą i prawdziwie ą ę marksizmu-leninizmu.
Kazda ć dowodów f ż dowód osobna ł
w tychzasadachsocjalistycznego prawa ą wspólne
dla nich wszystkich ł ż i wspólne ź ł kierowni.cze do
ą go W praktyce. .
.. System dowodów .prawie.   ł ę
bia, konsekwencja i ś ć zasad, które ż ą u jego ś
wy .. Zasady te ą drogowskazem dla.   ą   i ś  
twa w ich skomplikowanej pracy/ w
i oceny dowodów. '
Z punktu widzenia tY.ch ż ż ę
.. ć ż ą z osobna ć dowodów ą ą
na celu stwierdzenie prawdy ą ł
wego i sprawiedliwego rozstrzygania spraw karnych' cy- .
wilnych.
. .
§ 25. POSZCZEGOLNE POSTACIE 'W .PRAWIE
RADZIECKIM
, ' I>r0ceskarny radziecki . zna ę ć postaci zezna-
. nia, ś opillie ' ł .. ' dowody rzeczowe, ' ł .
ę i . inp.e dokumenty· pisemne , oraz ś   oskar-
zonego (art. · 58 KPK RSFRlt i odpowiednie ł kodeksów
ę innych republik ą 'RadZie-
ckie ę cywilnego ą   trzy postacie
dowodów: . zeznania ś . dokumenty piSemnei opinie. bi€'-
ę ł (art. 128, 140, 152 KPC RSFRR i ą iInarty- ,
,'302
ł kodeksów ę cywilnego innych republik ą
zkowych). ą do krótkiego ą ż
szych ń ą Z ż ą   z tych   dowod6"f
'z osobna.
A. W Y ś n i e ni a o s kar z'o n e go pozwanego
Nowoczesny ż proces karny dopuszcza w cha-
rakterze dowodów ś ż przy czym.w jed-
nych krajach (Francji, Niemczech, Rosji ł prawa przecI-
rewolucyjnego) nie ma ż ń tym przedmio-
cie, w innych ś krajach (Anglii przed r. 1898, tj. do czasu;
gdy ż ł praw() ł w ' ą   ś ń
. we wszystkich sprawach) ś te ą ę <lo
udzielellia odpowiedzi na pytanie ą   ą przyzna-
je ę do winy (gtJ.ilty) , czy ż ż . ę . za . niewinnego (not
guilty). Ograniczenie t;lkie jest ś pozbawione ' wszel-
kiej ą podstawy. Jest ono umotywowane ł llie-
ł ą prawa angielskiego na ę oskati.o-
nego w procesie, która rzekomo nie zezwala na ł
nie ż W charakterze ś   we ł sprawie.
Ale motyw taki jest czysto fo.rmalny, wybitnie sztuczny i dla-
tego wm.ien ć uczyniono to w ustawie z r; 1898.
Sytuacja ż w procesie karnym jak i pozwanego
w procesie cywilnym ż ę od ' sytuacji ' innych osób, wy-
ą cechy ' szczególne. blatego ż nie-
ł ł   nieczynienie ż ż ę
ą ż iJ>Ozwanego VI ą a ą ś
lub ł Wystarczy ć   ż ę ż i pózwany
ą to osoby, kt9rych zainteresowanie w sprawie jest ę
od zaint.eresowania kogokolwiek ą ź innego. ł to tak- '
ż pewne.: ę na stosunek ą do nich, ą bowiem ma
ą bardziej kTytycznego ustosunkowahi,a ę do ich
Ś ń Mimo. to ż jpozwany nie powinni i me
ą ć traktowani jako uczestnicy procesu o zmniejszone}
ś tym bardziej jako ł podmioty procesu.
303
z drugiej ' ł ł ę przyznawanie ą
mu lub ż a raczej ich' ś ę
znaczenia" ż to, na jakie ł ą oni jako zwykli
stnicy procesu. W czasach . ś Ć ż ł w pano-
)Vania w procesie teorii .' tzw. dowodów ustawowych (formal-
ilych) przecenianie znaczenia przyznania ż docho-
ł do takiego wyolbrzymienia, ż przyznanie ę podejrza-
ń ż za ę ą i nie ą ą zakwe-
::;tionowaniu, ć nawet przyznanie to ł ń wymuszo-
ne ą która w owe czasy ł ż jedynym dowodem
ą a w ż razie ł ż za ż
szy dowód, za ę dowodów" (regina probationum).
Liberalni profesorowie prawa ż wprowadzili
do- tej z gruntu ł ę zasady ś prawa proce-
sowego istotne ograniczenie: ł przyznanie ę ż
go staje ę ą dowodów" w . tym przypadku, gdy uzy-
skano je · ł i ł ż dobrowolnie oraz gdy pozosta-
je w ł ś z inhymi ś stwierdzo-
n)lIIli w sprawie1). ._
Ale ś inn,e ś stwierdzone w sprawie d o wo-
d z ą winy ' osoby ą ę do ś to przy-
znanie ę tej osoby traci znaczenie dowodu i staje ' ę pod .
tym ę ę Znaczenie ' jego ż ć ę
w tym przypadku jedynie do tego, by ć ę ą oce-
ny 'tych lub innych moralnych ł ś ś ż pod-
ą ł lub ż kary orzekanej przez
. .
nabiera ż ł innego znaczenia,
ś przyznanie ę ż jest j e d y n y m dowodem
w' sprawie.
Jakie stanowisko winno w takim wypadku ą ć wobec nie-
go ś lub ą ź na to p'ytanie jest ż je-
dynie na ś ś krytrcznego ę ą
1) ł Uczenje ob ł dokazatielstwach,
Petersburg 1910, str. 298; R o z i ni ł sudoproizwodstwo, WYd. 3,
1916, str. 401.
304
I ."
lu\> ę ś do ę :óskariohegQ. ą
z ,gwarancji ł ę .
bezwarunkowo obiektywny . ś ą
czych'-i ą Odwrotnie, ł ą ę ł ł prawt{ijo-
ę tego 'ECigadnie"nia \stanovfi ' bezla'Ytycz,ny, '
nacechowany ' ·.·. stQSunelt .do ż ,i •. 'llie-
ę ś ć ż . celem
.prawdy, wszy&tkich ś ą ę
. ą przedmiotem ł bez ą .
daje ę ł ś ć je od przedmiotu badania :
w i na ę ą .' ..... --
Praktyka sl.eaezej·wykazuje, ż ł
no .. ę ą ę i ą
zmiennie . ł ś - sll<ldy, ż
' dy ą pemej · Ś Ć ś ł
wet do zamnatwanejsprawy, ś ę ś
cZY. posiada . ą ę ś ć i , Ś ć '. " . .
ę ą lub.
,,ni ś Od ę Ś ę Ś ż
ś ć ę tych . :
ą W jakiej mierze ż Ć ę .
stwa naW'ef' otocztme ś ą i ą charakter ' Za-
ł ą ś które ą .
ż ł dowQdzi tego'sprawa -
ł na wyspie' Wrangla . . '. " .' . ' .: .•. •.. . .
. ł na ę zunowYch wre"'"
. jonie' polarnytn,.w ę w noc ą ś
ż ś ę ł unieruchomipnesanie ' i ł
gowy'ch. Brak$Wiadków i upaz:te .nieprzyznawa;.ue ' ę   .,.
ZollYCh. i do winY .
ł ż '40: .wykrycia ę i .
p,rawdyl). . ' ' " , .
1) P: ę
·kowi Starcewowi" (po l'O$.); 19.36.. ł ą
,' . ą ż ń 16-23 ł   ł ę
jeszcze ą ż w ś . .<'> ';",
.. $1)$ •.•. ,
ś SK:la<lLaII,e ą ż ucze-:.
sprawdzane w drodze kon-- .,
'ze ą ś jest kilka 'takich ś ń
o ż cl1arakterze: . ż ś Z
ł ł w sprawie), z dowodp.rriirzeczowymi
itd. '. Na,tomiast Ś ż lub ' pozwanego podle-:.
ą sprawdzeniu · ze . ą ł ś ą ze ę na.
iCh zaipteresowanie:'_w wyniku sprawY .1 z racji 'ich szczegól-
nej sytuacji w procesje ł ś jako ż lub.pozwa-
t,l,ego. ' Nalezy ć na uwadze' iarównozuwagi na za'cho-'
ą ń ł przez ą nie-
kiedy nie ą ę ć ł ś do samych
' w . razie . braku . kry-ty,cznego stosunku do ' wYja-
ś tych .osÓb, . · jak . i wpbec ń niewykrycia
rzeczywistyCh' winowaJców ę którzy tym' samym
ż ą •• beikain1; . . •
' " Historii p.rocesow ą ń ą liczne· przypadki tiw.
. ż ń ł przez ż z ' ż
niejs.zych ą pewnych ż
maje .' ę do ł ę mniejszej wagi. 'celem
ukrycia swego ł w ż ę w . in-
ć przYJladka,ch czyni on to celem ć ł
ż . innych . wreszcie ż ś
, Znane ą wrpadki, w kt6rych': ospby ż ł ę ą
, ą inf . ę . ą sil=: . do
ę nie ł ą to pod ł ń
ę ś a "niekiedy i .. :
. ł prze?: . organa ś ń prawa,
ą . do' gb'iektywizmu i j ś przy '" prowadzeniu
sprawy., Znane' ą w. których ę .którzy
przyznali ę do wmy; ń ą przy' swYm przy-.· ... "
znaniu, . nawet . mimo sam fakt .'. ł ę nie.
, . ł , I " ,
'", , .1
l .. ą sprawy ł (Francja), Btatmicha . ,
,· .. (in. 'Szereg ł ą przytoczQno ' w monografii 'M. c;ro- '
.' ,.' ż ę ę ą ż .. noimy ę
. ł ą ż ą ze ą ą (Jo' ś ..
" ż . . w .. ś
jaki. w ' . . .
. Przy ś 'ogóIIiych warunkói, ś
ż '. pierwiastkowego prawo radzieckiezapewrua ż
mu . ł ą ż ś ć wszechStronnego ś wszyst- ,
ś ą ś
ś tylko ś ą ż ale'j , ą
ą me _ tylko ą le'Cz .j ż ą ą ń
ś 111' · KPK
RSFRRl- ż ą zb.ada-
niasprawy, ą ę ś
' Jl.ottriywdzonemu) zbadania ś ; bie-
glych, .f.i!:nYch dowodów, ś tylko Ś o
rych. ą ą ć znaczenie ' ą . . sptaWy
(art. 112 Iq>R!W?mR). ' . . ' ", .' . .
Art . . ę RSFRR ą omawja ś ć
ł ś ń ń lub przyznania ę ż
go dó winy. ,.wdrodze przemocy: ś Xrt. 137
ą by wprzYtPadkUgdy w Jednej spraWie jest
badanie ich ł ę ten sposób, '
ż ę ł ę z ń aby w ten sposQb' zapobiec eweri-
ś porozumieQ.ia ę . .' , .
W.' . ł ś o. I . KPK
'RSFRR I <' , karnego " innych - republik
ą .. ą ż ż ł ć ". ż ,
o. ń ś i ć ł akta ś   ż
by . ż ł ł ć ś tymi
ł 206KPK RSFRR). J " '
'. te. 'Wymogi ę
, nego ą ą ,nacelu.:.- ń   ł
ś . ś .. ł ż ś i ą .. od
Ot ' . • '.. . ":.' "' . ,"'
\ dzinskiego "Obwiniaj emyj ", Moskwa p. ż S. , 'W i k t o r s ki • .
"Juridiczeskije woprosy", 1'891, 't. VIII. ' ,
.. :,.: .- .
- ',;,'
ę Ż ż mofe" ć ę ",lub
ć ę ł ś zgodne.z ą lub
ł ć lub, nie Ć ł w: ś _ ' ani. tok,
ś ,ani ż ,WY;p.iki , jegO" nie powinny ą ą
ż ć qd tego . .
Z' drugiej strony' czynny' ł ż w ś
, I _ ż któh ś ć ę przejawia ą ś ć
w' , tym . celu, by ć ś z ł ś
ć jei ć ś swego ę ę powinien
ż ż ą ą ł ć na prowadzenie sprawy i ś
dztwa, które/wirino ć ę zgodnie ł planem poczy,..
, ń 'i zgodnie z ' ł iriteresa,mi, ś ł ą
" . przez zadanie wszechstronnego ś sprawy, stwierdze-
prawdy ą . ' " '
blatego ż ż w sprawie 'karnej nie po.winien
traktowany ' jako jedyne i najbardziej wiarogodne ź ł tej
prawdy.' .
Dlatego ż nie ż ć ż ł ta,kiej orga- ,
nizacji i takiego kienlnku , które ' ą swe' podsta-
wowe ' ,w tym, aby 'obligatoryjnie " ć ś
ż ą przyznanie ę 'Taka o!,gariizacja
ś w której ,zeznania potIejrzanego ą ł i, co
gorsza. jedynymi filarami ł ś ż ć na
szwank ł ą ę w' razie, ś podejrzany zm,ieni swe zez-
nania lub ż wyprze ę takowych. , '
ą ż to tylko ś ć ś na dobre, ś
ł ono ć ś ż do poziomu d<r '
' jednego z Wielu" dowodu, którego
nowlUlie ze sprawy nie ż ć ś ą
ł ę podstawowych ,8 ę przez ś
. dztwo faktów i ś które i , bez tego dowodu nie stra-
ą ł ł ', ' . '
' Zasada ta jest, jak nam ę wydaje, ą z najwazmeJ-
szych ł jej ś ł
, nie, ł ś jego ,zadania, ś , CZYD.7
ś ś i gWarantuje ś znacZnie ę

wodzenie, ż to ż ć miejsce ę
korzyS:tarua , z tej ł . ,',' " ",
, ' Nie , ż ć tej " ł spósóp , ,abStrak-
cy)Uy" W' od konkretnych , ł ś ś
tej lub innej sprawy karnej, ł ś yv', której
bierze ' ł ż ż ł ą przy tym ze'
ą ę ł ł W takfch. :sprawach,
nie ś ś ń ż w szczegolno§cl ś
do , takich ich ś ń w ' ą ł ź
ników wspólnego c ć rozstrzygane.
z ę oryginalnego takic:h spraw _-'-;,
. spraw, spisków, ę ń ś spraw
organizacji i gruP' antyradzieckich,kontrrerólucYJnYCh. "
W , takich jak,' najsta,ranniejsze sprawdzenie. '
wszystkich ż ń ś ą ś
ż ż '. obligatoryjne. ą ś
ż sprawach tego ' rodzaju   ą ł ą tzeczy charak-
' ter i ł ś Ć dowodów podstawowych, ż de-
ą ą tó ż same ł ś ś tyCh óko-
Ś ł ś ś ich natury prawnej .
W swej mQwIe ż w sprawie, .
ś trockistów. ś ł , w ą Z tym,
ą dowody zebrane , ę prze<riwkospisltowcom
trockistowskim, ą w/ tej sprawie na •
ż ż ł tych dowodÓw jest z góry ś ,
przez charakter , sprawY. _Jak" ,wiadomo, ,' ę
tworzy dowody:; ' ą to , do QParcia , w ś
tym materiale, który w , ę ś z , ę
nieniem ' wszystkich ż ą danego ł
, Jakie ' wymogi ż w', sprawach Q: ć dowo-
ogóle, ' a ś ż dowodóWi
w ś " , • ' •. '. , :
, , W procesie antyradzieckiego ś 0&-
ż . ą ć ś spi-
ski, o knowania 'przeciw. ustrojowi ń
·309

dajcie nam ł ł ą
Cle ,legItymaCJe ł dajcie ich numery;' nie ż
ż ą ć spiskowcy ę do swych '. ś ć
. ś ich ę ł ś w trybie
notarialnym. Ż ą ł nie ż tak ć
,zagadypeniaw: sprawach o spisek ń ś
mamy w dokumentów. Ale . ś
ich nawet nie ' mieli, ż ś mimo, to, ż mamy prawo
' doJWIliesienia_ ż na ń i ś ń
ż ś l, ś chcecie, poszlak .. " A da-
lej,:, "Mamy ę l!.a ę ś ż
"kt<?re samew,spbie ą ogromne znaczenie dowDdowe. W pro-
. , eesie, g9-Y jepnyni z dowodów ł zeznania samych ż
nych, nie ś ę do . tego, by ą ł ł tyi-
ko wyj ś ę ń ż ś te ś
za ą wszelkich ż ę nam ś
ę ć ż ś to tutllj z ą ą
ś ą i z ł ą ż ą ś ą
W . w. ł ą spisków' i innych
stosunku dozeznaIi ż win-
no ' ć traktowane ze ą ż ś ą zarówno w sen-
sie·uznawania ich za dowód, jak i w sensie odmówienia im
tej . ś ż od . wybitnie ż ś
niemoZna nie ć w takich spra-
wach samoistrtego znaczenia tej postaci dowodów. ' \
, ś w analogicznych · sprawach . jak' i w. ogóle
. \ W sprawach z ł szeregu ' ż ż ć miej- '
sce tzw,pom6wienie, ł zeznanie, ł ż wskutek pó-
ł lub ł zamiarze. " .', '
.Pomówienie .-;- -to wybitnie ś w ę
oskar:l;onego,wYbitnieniebezpieczna bron ż wymiarOwi ,
ś Jest · to ł ś pr?:t ł
-'. \
1) Wy sz y ń s k l, Sudiebnyjerieczi, Moskwl't 1938, Wyda:wn_ Prawn,.
sp-.. 442, 443. ' '. ,
310-
:-j . ". '-- -- -..
.. , • j , ' . 5: '
,   . . . . '. ,'.' : . ... .. . " ',
,; ... ę ź ł --;- ,.' ż z ą ę ć ż oce--.
ś '. jego jest . ą ą :/ ... '" ..••. .
., ' Ale w ę ś   ę
ś ą ą ' ostrosc' i
ń . . ę ł ę ę
kWestii na ł . procesu , ą w sprawie ż ł
ckiego ś . t.tocKistowsloego:: .. , ' .' . ., '..' ,
, ż ą ć ł ą
dowym ; "- ł
ś ś ę ... i ę . kaZdy
prokurator' t ż ń ą ł pro-
Ś ą ś ż ą ę
je ę on' z ą w . takim ł ć
Ż . . oskarZonych ą ć ,doyJoduprzeko-,
ą ż na 'szereg ń
jak . tego ' ą • .od nauka ń ę ś wy ś .
nia te nie ą ł ś mamy
doczynienih   nazywa .pomówie·
niem, A ź ł trzeba ś ć przyczy-, .
'ny tego pOIIlóvrienia. te ć Ż ę
ba ć .· czy przyczyny ą ż ę ł ć .
Ś Ć osobista, Qsobiste, :pragnie!lie\vYWarcia '
na .. ś zemstY ... ą ś •. ą t,u . ę
z . tego punktu widzenia, ę ę ę '
d:dowie, ą ć w sali narad ..
ę z '. ę w jakiej . mi'erze ą / Ź ę .. .
ż   ą ę .,muSieli ę
takich ź ń ż ł .'
lub . .... ś .' tej .• spraWy; · ... tlttaj ,
. z ą ż ą ł ą ą ... ą  
ą co tu ż mÓwili. .ma . najmniejszych"
podstaw ±e
ś Radek ' , We.· ł .na. ę
1) wjad!in i'r-6w, ' Uczenle . ol:? ł
ł .. ',< '
f., ... :=-e::: : ..• .•.. ..;, •. :.', ..• ..• •... ... .. .. : .. .. ' ! .," .. , .•• . , • . ' • . •... • ;.'.:.· •. : •. : ••• • ....._.' .: •.• C .• ... ,' ,.' , .. : •• ,:, .. .. . '.:. :;. t i , . ."
,. i .ljie   X: lub ' z ś ulnym
:,neirl, ą na ę ż nie ł wraz z Bucha': ',
rinem: ą ł ą ś które go ę
4
o
w.
o
ł ż Sok()lników ł z . ś tam
ą ż dla . Trockiego" .
ś ł sprai.v-
dzo.ne l przez ę badanie . ę ą i.zez:'"
' ,.' " ł i ws?ystkó .to nie ż ć ż ą ś .
j,: < < - . ż ż ś pozwalaj ł
. ć ż ś VI .procesie ą ę
mankaIJlent, ·to mankament' ten polega nie ' na tym, ż oskiit-
< ' ż powiedzieli tu o wszystkim, ,co zrobili, ' . lecz na ' tym, ż
. :< ż mimo wszystko nIe opowiectzielibez reszty owszyst-
: \.:< kim, ' co zrobili, i co ł ń Radzieckiemu.
",.\:·' ·' .. Ale,towarzysze ę mamy taki ' . ł ż
poprzednich procesach .:-r ę was, ś mieli ' to ż
na ę przy ostatecznej pceiue tych ł któ.., .
. re ł za ś godairi. ę wam, ż
w . zjednoczonego, ś ą trockistowsko- zinowiewow- .
ski ego niektórzy ż zaklinali ę tutaj ś na tych-
te 'w swym ł ...::.. jedni z ś ą o ś Ć
' inni bez , tej .' ś - ż ą ę ż powiedzieli
ż nie ukryli w ł ę duszy przeciw klasie
_robotniczej,· przeciw ludowi naszemu, przeciw. krajowi nasze-
ź gdy, ę ą ć coraz bardziej te-
ę ę ł ł ż nich . straszliwych prze-
ę ś na· ż kroku ł i . oszustwo
,ty$ ludzi •. którzy ł ż ą ą ,byliw-gtobie . . I •
ż ż Ć ą procesu.
,to ę tylko w:JeOnym: ń przekoruiny, . ż
:nie.PQwiedzielinaw.et ł tej ł
. ą ę o ę ,Przeciwko.
naszej wielkiej oj cZY,inie " l}.
Sudiebnyje rieczi, ł str. '
/.' ;i
, " . 1 '
ż ć ą ę oceriy' ń ookarzonego'
'z postacl . 90WodPW ć ą ,
Ś ą . wtnrly Ć ę Z " talomi ' faktami, jak, nie-
.• i.' ł ś ć J?ospp!ite ' oszustwo, 'które
• "i, \ .'tofakty· ś ż ą .. W. prze-
do które przewi<i:uje ' dla
. ż ,dili ś ś ć
, . . z,a ' ł ę ą ą ś
, , za . ę ę . Act z r ' 1898);praW'<.\
ckienie stawia ze . i nie gro-
zi roll ę ś ą ą ł ś w ś
i ,na. Ale prawo .' radzieckie traktuje
ż jako ą ć dowodów; jak
RSFRR i analogicznych ł
deks6w:' ę republik' ą
' . ń ś ć teJ "postaci ' doV;odów" ł ę jeszcze
i ze nie tylko ł ś na ,roz-
ł lub' .obala inne do-, .
ą 'warunkÓw ł
, procesowycl:t. , . ą .. ę ż w procesie
(np. ł z powodu ś .'
które ą prawo i . ę 'oskarionego, prawo zaznajo-:.
mienia ' ę Ś prawo' uzu,pelniepia ś
ł 'dowodów' itp.)l).
ż ż wprawa ą jest nadzwy-
cnj ż z' punktu widzenia 'interesównie tylko ż
go, lecz i Samego ń Ź pl.lnktuwidzeriia interesów wY'"
miaro sprawiedliwosci. . . . '
! ," '\
. ą ż .nie ę t,u ż . ę
ż ś stricto ł ż . Z punktu . widzenia ł
dowod6w .nieJll8 ż ę nimi (p. art. ł i 102 KPK, 1tsFM) .
, pOdejrumego jako. postaci procesowej ł w ostatnich
latach1tontrowersje W- ś ą wysoce ą ą
czy ' ż w ogóle ć to ę procesowegO, jak
to •. z'iiIeea prof . .strogoW,icz ' (p . . ł 1938; $tr; ' 136).
. ::.... to ten, nil ' kQgo lXXl,ejrlenie' w. waruhk:ach .·wskaza-
Sytuacja, ż w ś tylko.
i ę 'praw proce.:
. ,"owych - to, jeden ż ·warun.ków, ą
cyclj. zeznaniom ż . znaczenie ą :
Analogiczne . znaczenie "przypisu jemy. ś powOda.
lu\> pozwanego ll.a rozprawie .. Pod ' tym prawo radzie-
ckie nie '· narzuca . ą . ą ą ę ł oce-
?lY, tych ś ń w charakterze dowodów. Nasz ą ocelu.&:
przyznanie dokonane. przez strony: na , rozprawie/ ł
ę nie ł ż z . góry przez
prawo ś mocy. Np, W· przypadku przyznania ż ż
pozwanego powództwa ą nie ma' ą wydania .Wyroku
ą temu p'rtyZnaiiiu. ą ł ż
ą ś rzeczywistych ś ę
ą ę stronami, jak to ł art. 5 KPC ··
··'i .. odpowiednich ł kodeks6w ę
.cywilnego innych republik ą ą ż ć
ż pozwanego jako ę swego orzeczenia i :fero-
ć orzeczenie, odmienne od takiego, kt6re ł przy-
znania ' 'pozwanego.' '
Kodeksy " ę cyWilnego republik . ą
.nie ą ł przewidzianej wart. ' 282
KPK RSFRR i ą mu ł kodeksów
ę ć republik ą . ktora- upo-
ż ą do nieprzeprowadzaniaprzewcidu ą
zie uznania przez ż ż ż jest zasadne, i do
ć ę ś ,do' wYWO<iówstron.Muno '. to'
w przypadku, gdy pozwanyprzyznajepów6dztwo, ą cywilny
ma ż prawo ą do ł stron. ..
n>,chw art, 100 KPK' RSFRR i , ł
karnego innych republik ą ą
'Wyrazu "podejrzany" wyrazem ś niczego ś mery-
, torycznienie, ę jak to ł ę ą prof. strogowicz; ' ą ą
jest' zagadnienie ę w poczet
bez ą ku temu. Ale to ż n\e
ą i a , jest ą "taJtta""'f praktyki. ,
3M
ż ą ł ą Ż ą ż ę ą Ć
ć ż albo w' ą ś ·albo W ę


ą ą ą .
i dówego. ż ę
' stanowisko sprzeczne np . . z . prawelll '.. prrcesQw-ytn
ę na .teorii tzw.
.' ... ś i , ,przy z n ania, . z mocy ' której ą przyzna.nIe
ł ś ę za ę ,albo ulega w . ł
ś '
B. Z e:inania Ś
. _ Zezna'rua' ś to jedna z i '
. ,., postaci '&i-\dow!ch. Nie ma
na ś takiego ś dowodow, ktory. 1?y ł
zeznaniom ś bardziej : lub mniej S9
1idn
ych
dzy wszelkimi··jnilymi "postaciami dowpd6w . .. Jest .. to
ł ż ę ł ś ,;idza
ę opowiada organowI' .sledztwa
i ą o   ś tego o ę <l tle,
ę itd:, nie ź me ć dla'
orzeczenia. ą , " , . . ,
. ś - ' to ż ś wykry-da
tajemnicy ł ę ś - ...• ż
ź ł ś ł ę ę ę
ę ą ł Ę ę
ś - . .
ł ń w ś i przed ą - ' t? ż
niejszy ą ń i ś ć I ł
ka' i obywatela, ę ą .znac.znyIlll trut1,n°,sclaml;
i ń ," , . ,' , . , ' .. .
Tak zapatruje. ę na ą ś które::
ś tylko   ę
swego ą ł ł lecz. l .
tych lub:·,inn.y;cll ,pobudek ą ę staWleIU8
3.15
ę ś ą Od ł ż ń .;PrZed OI-ga- '
n'8l;ni ś lub przed ą . - ' . \ " ' ;
stosunek ł ę praktYki:
ą ń ś do ostatnich czasów ń
w. - ą XX ,w.) ł zarówno przekona'"
o ze zeznania ś ą ł ę € ż ich wra-
ą wyso,ce ' ę i wiarDgodne, jak j . przekonaniem
,o tym" ż . ą te ż w·
i przed ą w sposób ł , . . . '.
Dlatego ż dawne prawo ł ś który '
ł na .podstawie ż o s o b i s t e g O,
sWladkowl, który ł " ze ł innych osób; re-
ł ta ł do' swej logicznej ń ś
w systemie dowodowym angielskim, który ' ż odrzuca'
tzw. hearsay2).
epoki przedrewolucyjnej ę ł tej
. kranCOWOSCI, ą w· pewnych granicach na , ł
ń ze ł Granicami tymi jest ż ś ć
rua ź ł ń ze . ł .
: . . ą ą prawo radzieckie trzyma ę ł
ne]: ę zeznania ś ć winno to, co mu
jest o s o b i ś j. e wiadome. Nie ł ą ę jednak
ś które nie ą mu znane ś w tym
prz!padku ż ć ł tych ś ł ..
. . :'>, P.art. .. RSFRR i ?dpOWiednie ł kódeksów ę
wama karnego innych republik ą ' . , '
2) P. ł III, '
3). Art,. 718 ę karnego z 1864 ł   ł
ę od ś ż winien opo-,
wIedzlec wszystko, co mu w sprawie bez dodawania okolicz-
' ś ą nic wspólnego ze ą i bez powtat.zania ł
sek, ą niewiCildomo od kogo". , \
285 .'KPK R,SFRR. i odpowiednie ł kodeksów ę  
warna. . republik ą W komentarzu p,rof.. Po- ."
l KPK' RSFRR.art.28l) jest interPretowanY"', ; -'" "
szerzej;.' ż na-to zezwa,laserls 'ustawy. Nie ż ć ę ń ń
316
. ń ś ę
Ś ć i ś ś ą
'hi8.'." i ,.' reprodukowania ż ń ł ę ż
posiada koni,ecine·· w . tym celu,' ł ś
  ż i psychiczne: ń ę ł ł
  ń ń ą i ,' hormalny ' rozwój ',: ;; ... .... .. .
, 'Ludzie, którzy ł ś ś ł ą me,' ą

  Ć Ś KPK RSFRR pO",iada ł ,
"l'fie ą ć wz,ywane ; i , ł ż ,
ś ą .. , 2) ś które. ? fizycz--
nych i psychicznych 'nie ' ą . d9 '. ł post:rzega;.
nia zjawisk,kt\?re ż w i' ł pra-
ł ń o 'njc;'it" (art. 61Y)·. ... . c ,
Bez . ę na róihoroQne ł 'osÓb, . ,
""anych za ł ń ż ,
nionych ł ą ę   niektórYch Io:ajach: . tltichownych .-
ś których· dowiedzieli .. ę ł
ń ś do faktó:w, z.ktorych, zW1erzylilm ę ,
ich klienci, ę ś ą
. ę ą ą dowodów.
Jest ą ą problem' ń ś
IllUje miejsce.-, pierwszoplanowe ż i w teorii · praw:a • dowo· ,
< ' .
tarzem; charakterze ź ł zeznania ,z ś Ź Ć
  ą   ,osoby, która ł tym ". ź ł bez ś ń ,jej
lub unielua. Rozumowanie takie w postaci tak og6lnie ł
jest ł ż ć ę bez".' Wskazania • nazwiska , lub
iInienia takiej osoby w przypadku, . gdy z ópisu .·jego. ą   ś
i ą ą ą ' ć ę Vi sposQb'
i gdy wkonsekwencji osoba ę ł '
, przez ś lub ą W ł
, ś z ś tylko na   ą   osOby Jest · niec1opuszcialne.,
1) Rosyjskie prawo procesowe sprzed rewolucji '.' nie ł na
sktadanie ń w charakterze ś ł ą i.
chorym, ź ł Ś osobom ż ę
ł lecz.I, bez· ę ż ą ł ł
ń ż oni 'f. stanie na
Podstawowym zagadnieniem, które ś ą ttltaj Cna siebie
ą ę jest zagadn:ienie stópnia I   ś
ń ś oraz ś ż ż ewentualnym' po-
, ł ą uwarunkowanym ę postrzeganieni
, ś .i ł ę ą ą ż ń ż ś
ą ą " ,
Szereg w zakresie ń ' . dokona..,
npch 'przez ń kryminalistów (William
t
Sztem,
Borst, Lippmann, ń Rosji Jelisttatow, Zawad-
ski • in.) ł podstawy do zakwestionowania bezwarunkowe)
ę ś ń ś nawet co do
ń ludzi , ń na normalnym·
,Zeznania ś jak to ' ł ś iba-' ·.
. danja eksperymentalne, b. ' ę ą ł ę sprzecz-
ś ą z Ż sposobu postrze-
gania tych! l\lb inI'l-ych ś ś ć pra-
ł i dokladnego ą zjawisk" z jednej' strony,
ł ś ć w ę i ś ś zjawisk '. ' postrzeganych,
z drugiej stro,ny, wreszcie o\>iektY:W1zm relaCji 'lub reprOdukcji ,!
ż ń --- oto ś ś ą ś charakter i 5tO- .
pien ś ń ś z ą Oso'ljista ś ć
ł prawdy; p oczucie ś ś za' to;
co ł w' i '. przed ą ą w tej
sprawie ę nie ł ą ą i bynajmniej nie ą ą Naj-
ł ą ę li sumienni . . ą
. pytania (art. '104,706.i in. ustawy post. karno z 1864 r.). , Austriacka \
ustawa ę karnego ł ą ł ń osoby, ·ldóre
nie ą do ' zeznania prawdy z . powodu lcn "stanu fizycznegp
lub (§ 151, pkt.' 3)iprzeciwnie, ł
post .. karnego, gdzie wyklucza ę ś badania ł
chorych .• . (§ 56, koment.LOwe · I ą
1927). Francuski , kcideks . ę ą
zeznan w charakterze ś ż ł
spokrewnionych. z Dzieci w wieku . do 15 lat · ą ć
badane, ale bez ę ż w. formie .. ś (par '
de \ declaration) '{§ 79).
;: : . . ' . - <' ' .. ," .. _ _
.

ą w .. konflHd" i Ź ś ą ą ę pqwaz
ln
e
ł hlb ł ę
ł ś ą ę ą tutaj ę
ś ć ę ć ' . . '
0' ś ć ż i. pisze
ż : szeregu . mO)llentów, których ł na,
ł ś ć .' ł ł Ś ć i ś ć apercepcji ż ę " ,
Ć jedynie '. ę ą ś Ć i ł ę :wzroku lub · ł .
. ś ć ę ,smaku i -dotyku, ' ś ć ż ko ...
·· .. • ś ź ę ś ł ś i czasu.
'<\ ą jaki jest co ż jednocze-
ś ć nau.ka ś '\V' tYm wszyslkim
, . . wskazuje normy i kOnstatuje. ł ś ś indywidualne;
ł Ź ł i ł ę ą które ą
w ż naszej psychiki i . ą ę z postrzeie-:
ś Ś ą ś . . ,:N a równi . ,z tym
nauka 'winna ć jlakiej mierze ż za' chowy-
ć ę P r'Q k.owa i·r oz -o z n a wa ż
,brane od przedmiotów pe,wnej ' grupy; ż ona ż
ę ć zjawiskach W ogóle nie ł ę
zaufanie\ nie postrzegamy ich z zamiarem zapa- '
ę

Ż ę o<iwi-Ó,t, pewnym ż ł ś
tendencjaa1,ltomatycznego zmartwychwstawania w naszej 'pa-
ę ' ,.' ,
PraceSzterna, •.... Lista i .. in. ł ł
ę ń ś w której . z. bie-:
giemczasu z ł i naturalny:rp.itwierdze-"
' niamio naturze' i ż ś ż ń ś

ż
ł ę ws
z
ellde-
ś ą ę ę .
  . ' .
1) S Ł er n, lzUczenje swidietielskich ą   ł
ł pod red, ' ą ..
4
3-:4
4
.
. 2) Do .• pseudonaukowych ń halety" ć
ę · Sztema 0\ mniejszej ś .. "k0b!e{Y w .po-
';'
'319
ż mankamentem tego. kierunku ę
tendencje do dezawuowania znaczenia ń ś
nie ' ł ą na zaufanie, ą ę ż ś
ków w ś ,.którzy' nie ł
. ą ,dowod6w . rzecZoWych', " ą
ć jedynymi ' wiarogodnymi dowodami. '
, Tendencje taki'e , ą . bardzo, wygodne· dra, ą ż
, go klasowego, ł w', okresach
tariatu i ż ę na ,sile ł ń wyzyskIwaczy zmIe:-
ą do ł ruchów ń ą
bez ł ś do uciekania do aktów ł
i ń '
Vi takich , okresach Ś ludzie Z " mas .
ą -'- ą dla, ż ż ą ś ć
w por6wnaruu, z ś z
wymi,które ż ą dokonywanie ł
ł takiego ę ł tych ś
ków, "kt6rzy nie ł ą ł proces 44depll:towanych- ko-
munistów w ż W procesie- tym ł w ą
ś ż ł
list deputowanych do ł Daladiera. "
; \
z zeznaniem ę ż ż dzieci w 'wieku
pod wielu ę ą naj lepszymi ś NiezgQdne
ą ę twierdzenie Szterna, ż ż ć
dó .przewodu ą ę ą jilko 'regularnie
Ż ł ą '. chwyt procesowy ś ś ń $wi,adk6w.
P. G. Gross; . Krimin!ilpsychologie, ń , ZeugenprUfungen;
La psychologie de teinoignage, 1914; A 1t fi v i II psych,o ..
logia ą ,Hellwig, PSychologie und ,be!
Tatbestandsermittlung, 1927. 'W Rosji przed, ą "ten' sam punkt
widzenia . ł ę zwolennika w prof. ł . . , P . . tego
autora' "Uczenje ob',' ł dokazatielstwach",  
ł ż i.Ssliedówanje w ł sudle", ł
ł ł i ' Psichotiechnikij seria. A, . t. I, zIl. W tel.
kWestll ć ł do ' tego, ż na ł cyt. czasopisma
ś -ekspertyzie ż cle tylko ś
lecz i   ę ' . , . 1
320
-\ ;«
' I
ą ź wymiaru .spr.awjE!-'
-, Ś ':maC2;nie mili' idógodniod iywych ś
". ' ków, ą ć ę ż ć ą ą
,, ' . , .. ," , . , ' ,." " . ,
ł ę ,na "naukowe", metody , oceny dowodów 'to
'<" .... tYiko ć stale w' p'ooobnyCb ' przyp&dkach praktY,. ·,
< .,;', > maskowanie ą celów' i ą ż ń panów.
, Ś - ż ł na:wYsoki.m ę in" ,'
telektualnego, dobrze ą ą swój
wobec swego' ł jedyne pewne
oparcie prawdziwie. zorgafliz;owane-
go ś " , . "
, W ż obcowaniu , ze ś  
mi, ę ż wsPos()b'bardziej :niezawodriy -i ł
niz . w . jakichkpIwiek 'innych warunkach ' Ć .
riia prardziwie naukowe ', ż ć
ś . sprawy ę ą ę od"
ą ą tej praWdzie. " , ' ,
ę ' p<?\Vinien ś ć
ś jak i wszelki inny dowód. ;Do takiej ·krytycznejci'ce-
ny' ę winien, ć uzbrojony , we. ł ą ę w' za-
kresie
Opanowawszy . ł ą ę - ą ę . ą ą \
i ą ę ą ę ż '. :Rrawi-,
ł ć . ś ą ł ę do kt6fycil
ę . psychologowie i ą ą ś
ki, nie' ą SiEi do tego cehi. , ' ,
ą zagadnienie .
ę : ś ą ń obiektywn,et .· ś " ń
ś co' z ' ą ą ż ę ę pra.wdom,ówn,p-
ś ś Jii'b ś riastawienia ś ą
mÓwienie .lub ą ,,' . ' , ' " '. , . '
,- ź te • pytanIa Jest ż ··w- drodze porówna-
\, Jlia tego, ś ł z tym, ' ą W
. ą innych ·dowodów. i ę , takieh
wsk:ainików ' jak: ś jaki ł ą ł <>4 ;,-chwili
dow. _,d. 21 ,
,zdarz'eqia, ł ś ć w jakiej' ł slELod dane-"
'gp- miejsca, ż ś , osobiste' ł ś ś
ś ę ł ł lub ostry wzrok ł itp.).
" Ć proceSowe przewiduje wypadki" w , któ,.
rych.' te ł ś ś ś ł ą ą ś W
kich wrpadkacp. na poddanie ś odpo-
wH!dniejekspertyzie(uwagado ' art, 61 KPK RSFRR).Zagad-
nieniepoddan'ia ekspertyiie ż ć ę ą ź ż inicja-
ą ą ź ż stron.' '
ą ł ś ś ą -, radzieckiego prawa procesowego-
ś jaldchkolwiek ń w zakresie ,wzywa-
nia i badania ś poza osobami, które nie ' ą ć
ś z powodu swych ł ś lub. psy-
,chicznych, I radziecki , Kodeks ę Karnego , ze-
'zwala nawezwaIiie w ,charakterze ś jedynie ń
'wdanej spraWie., ,
Przepisy procesu cywilnego ą ż do, priepisów' nor-'
ą ę ś w procesie karnym.
ś ć tych przepisów ' w • porównaniu z
procesu karnego. polega na tym, ż ą ż ś ć
ł ekscep,cji ' ł ą ą od ł ż ń ę
ą przez ę , ą ś o tym,
ze ś jest zainteresowahYW wyniku sprawy lub ż ę
dzy ś ' i ą ą stosltIlki szczegÓlne
1
).
Ponadto Vi ż od, unormowania tej sprawy w pro-
cesie ' karnym dopuszczalne ' jest ' bada,nie ś W sprawie
cywilnej nie przez ą ą w s,Prawie,a ą
, miejsca ' zamieszkania ś ś ten ostatni
w ' którym spra'ra jest rozpozruiwana)2).
Zar6Wno pierwszy . jak i drugi ' przepis ł ż
ż Dotyczy to w ' ż ś pierwszego ,
ł jak ę zdaje, ,niezwalnianie ś
1) P: a11 . . 130KPc'" RSFRR i ł kodeksów. ę '
wania ' cYwilnego, innych: republik ą
2)P. art. Ę RSFRR. ' .
' ,I
,od ą ł ż ń przed ą bez ę na
sprzeciw strony przeciwn'ej, lecz raczej ż ł ć go;
ć ę ń ą ż i we
wszystki$ ',innych' przypadkach korzysta ' ze ' swobody , tej oce-
ny. ś istnieje przepis przewidziany wart. 130 ' KPC
RSFRR, zachodzi ń ł ą   które
ł ć ę VI razie sprawdzenia danej ś
przez zbadanie "zakwestionowanego'" ś
ż podlega ż i drugi przepis, ' który ł
ś legalizuje ą w naszym procesie ę ę
powania p is e m n e g o. Przepis ' ten narusza zasady u s t n OC
ś c i i b,e zp o re d n i () ś i ę ktÓre ą ą
z ż ł wymiaru 'sprawie-
ś ,'. , , , "
Przy kodeksów ę ń ł
by, , moim zdaniem, ' ą ą przejrzenie ż i roz-
ł K()deksu ' ę Cywilnego ą o ze-
znaniach madków i ę z niego przepisów sprzecznych
z podstawo-wymizasadami radtieckiego prawa
c. O r z e c z e ni e (o p i n ia) bi e g y c h '
Zagadnienie charakteru ekspertyzy jako postaci dowodów
jest spome w literaturze ż Spór 'ten: toczy ę
ż w ę ą kwestiach. > '
1. " ż ę ł a ę ą '-,- ł ę ą
naukowym", orzeczenie ł jest wyrokiem w kwestii
specjalnejl); ł ż przeciwne , - '. opinia ł jest jedy-
propositio major; ć funkcja ę . - wy-
prowadzenie ostatecznej ,opiIiii - nalezy ied:rnie do ę
go"'); , '
W tej , ę ś spór ż ą ć na ś ć
wania, ż ł nie jest ę ą i ż jego nie wy- .
1) W a d i m i r o w, Uczenje o sudiebnych dOkazatielstwacb, str. 197.
')Glaser, Handbuchdes Strafprozesess, Lipsk 1883, Ub,676. ,
323
kazuje ę ,prawnym ł analogii, ze stano-
. wiskiem ę
uznaniu ł za ę przemawia " szereg
arg\lmentów, przy 'czym ł ą ę do tego, ż
uznanie' takie, koliduje z ą ą ą
ą - przekonania ę ż
ł jest ę ą ć nawet' jedynie w danej
ą jego ł ś ś jako specjalisty, w takim razie
ę .traci ą ś ć W takim przypadku nie ż
ć mowy i o orzekaniu ł przekonania ę
inna ż ś """"-- oznaka formalna dyktuje ś ć orzeczenia.
ł ż takie ł ponadto zerwanie ę
orzeczeniem w jednej kwestii, ć to ł "kwestia ż
niejsza, i orzeczeniem w ł sprawie. ż ż ł
w takim razie ć O rozstrzyganiu sprawy przez ą "na
podstawie ł ł ś   ż ś odrzuca-
ą ł ż   ł ę   umacniamy ę ą
jako domini Jitis, ę go dowodami
pozostawiamy' mu ą ę opinii ł na równi
Ze' ą ą wszelkich dowodów w sprawiel). '
ś ć stanowiska zwolenników pie'rwszego ł ż
ujawnia ę nie tylko w jego braku oparcia co do istoty, ale
ponadto jeszcze i w tym, ż zwolennicy tego ł ż ż
niaj!! ł ą swe' wnioski 'na danych na'uko-
wych, , których to biegiych ą ł równi z ę od
ł którzy ą swe wnioski na ł ś praktycz-
nej w zakresie. ś ł lub ę ś których
1) "Zeznanie i opinie znawców ą w stosunku do wyroku to samo
znaczenie, co, i inne. ł ś znawca jest wzywany na roz-
ę celem ś ś sprawy" ("er ist Auskunfts-
person&(G l a s e r, Handbuch des Strafprozesses, str. 680). P. ż
G l1! s e r a, ę procesu karnego, ł roS. Lichaczewa, Peters-
burg 1886. opozycyjne wobec'" teorii prof. ł
ę F o j n i' c k i, Kurs ł sudoproizwodstwa, 1899, t. II,
str. 412;. R o z i fi, ł sudoproizwodstvvo, 1916, Wyli. trzecie,
stJ;'. 433-435; S t r o g () w i c z, ł process, 1938,
324
nie ą do ę i ą   ś  
matotami" (WJ a d i m i r o w). \
ł taki ł   i ł ę
ą to rzeczoznawcy ą ę ś specjalne w .za-
kr'esie nauki.. sztuki lub ł
Radzieckie prawo' procesowe naj ł ł ł ą
te osoby w ą ę nie ą ę nimi ż
nienia ł charakteru ich SpecjalizacjF).' .' .
'2. ż ę ł i ś - ł jest
ż ś ale bardziej wiarogodnym   w lite-
rosyjskiej " -, ,Szawrow, Barszew). ą przeciwny
i jedynie ł ........ ł nie 'jest ś ż nie ł
, da on relacji o tym, co ś ł ł ż ł tj. 'nie
ś .0 "faktach, ' jak to czyni ś lecz daje ę
faktów, ś fakty z punktu' widzenia' danych swej nauki
lub swego ś specjalnego. Ś n:ie powinien
ć 'swych ń na" zdarzenia lub na ż
winien on ć o faktach, ą istnienie lub nie-
istnienie>: ą ę ł nie powinien ć faktów,
jak one ł lecz winien ś ć 'te fakty, ś ć
ę faktów, ć swój ą na te fakty.' ś ł
ł naoc:z;nym ś faktów, których ę ma ć prze-
staje, ć ł   'staje ę ś w i a d k i e m. .
ś ą ś wezwanie ich
do ą l1.ib do ś nie ż od wyboru, od wolnej woli
ą • stron. Przeciwnie, ł wzywa ę z wy-
boru;, ż od, jegó stosunku do rozpatrywanej ..
Co ę   ł ę ż ł nie pozostaje w" zadnym
ą • z ą ą natomiast ś ż byc, jedynie
osoba, która 'pozostaje w' ś stosunku" do ś
ą z ą ą I
'1) P. art. 63 KPK RSFRR,. art. 152, KPC RSFRR i Odpowiednie
ł ę karnego i cywilnego, innych republik
ą - / ' ,
325
ł ż ć ą przez innego, ś jest nie-
ą Dlatego   ż w przypadku, gdy w jednej osobie
ł ą ą ę r?le ł i ś ń przypada na
rzecz .. ą ś osoba ,taka ę w charakte-
rze ś a nie ł ł ś ł ę in-
ą ę . .
. ten sposób sporne zagadnienie charakteru ekspertyzy
Jako postaci dowodów winno ć ę na rzecz nie-
ś ł ą charakteru ł i ś
Ekspertyza - to szczególna, samodzielna ć dowodów.
ś ć ta ma niezwykle ł znaczenie ś
do sytuacji prawnej ł zarówno na rozprawie jak
i w ś pierwiastkowym.
ł ą ł jest ś ą ń
q ą Dlatego tez· osoba ł do ś lub na ę
w charakterze ł winna ć ę i ć ł w pro-
cesie przez ł ż w odpowiednich przypadkach opinii od-
ś do ń ł ż ekspertyzie'). ,
. ł ma ą udzielenia odpowiedzi IUl ś na
zadane mu pytania w oparciu o posiadane ń ś
specjalne zgodnie ze wszystkimi posiadanymf ń ś
mi w ł ś z wymaganiami i da-
1iymi nauki lub ł ś
1) P. Komentarze Polianskiego i LUblinskiego do art. 48 KPK RSFRR,
w których przytacza ę orzeczenia kasacyjne ą ż RSFIUt
w sprawie. ł jest uwaga Bonn,iera, ś jest w
ceSle ą ą i dlatego ą ą "Wybór ś jest
ograniczony ł ą rzeczy, nie ą oni ć ą biegli ą wybierani
ź celem sprawowania ś w których ł ż ą oni ę za
ę którego zamiana na inne jest dopuszczalna" ("Traite", str. 61).
'f p'. art. 64 KPi{ RSFRR. W sposób mniej ź WYPówiada
ę w art. l52 KPC RSFRR, jednak:i:e jest ą ą ą
ze ą wykonania postanowienia ą o ł na ł
ą ż Ż obywatela pod rygorem ś za nie-
wykonanie .•.
J) P. art. 170 KPK ł
326
ł ma pra,WD zaznajanlianJa ę ze wszystkimi
ł sprawy, którycb . ś ć jest ń
wydania 'opinii. ę ł ma-
ę ł 'sprawy. ł w ś ą proku-
. rator"L). , . . , '
ł jest . .. rozprawie ł czas. procesu
i ż w toku· ą ą ć ż
nemu ł ś ć odpowiedzi na. ,nie. ą ę
do ł ż opinii. TWierdzenie' to jest ł
ć niemoze Ś ł ę na
ś

  ś ę na
ż ą u' ę ś dowodów. . .
ą ę ą .wyjas,
'l1,ienie tej lub. innir ś ą . istotne' ę ,
llpinii ł mozliwe w drodze ·zac:iawania ń
ż <Juh .. ś DotycZy .•. · to w ś
ekspertyz.; ą technicznych i tymppdo,pnycll,
w, których . ł ą ą ę ludzkie.l ś
nienie tych ę przez ludzi. .
_ Tak···np .. w ś procesie Metro-Vickers, ktÓry ł
ę w r.1931 (o . szkodnictwo .. zorganizowane przez'· Wywiad
ś w niektórych elektrowpiach ą
ekspertyza techniczna ł celem udzielenia odpowiedZi
na zadane jej pytania, przede wszystkim ć oskarlonyrh
pytania W' zakresie ą ą ś ż
jomienie. ę z tymi .. ostatnimi. ł ę dla orientacji
ekspertów'). '
W ten sposób ł korzysta w,procesle z
jakkolwiek· sam jest badany· prze} ą i, strony, . przY czym
, '" . .' ·",.lf ,- \
-,-- ,
J.)P. ę do art. 171 KPK RSFRR.
ł P. art, 298 KPK RSFRR. KPC . RSFRR 'nie daje wtyrn Wypndku
za.tlnych wskazówek, ale nie ulega ą te ą ą
ą eksperta' ż {w ·sprawach cywilriych. 'Nie ulega równiez
ą ś ż ą jest ą ę ę

327
. b ..   ..• '. przE!p' r.owa·dz'a' ę ł .. d 'd . dl
.. , ' '. w g zasa . '" przewI a
badania.
, . Opinia. ł ;nie jest· ą ą dla ą ż
ś ć .... ę \ ą .. ą a ą winna'byC
umotywowana przez ą w wyroku lub w
wieniu
1
). . •
, ł eksPertów w ł nie jest ·obligatoryjne.·
ł ,pz:awa radzieckiego 9bligatorYjna jest jedynie' eksper-
tyza lekarska. celem przyczyn zgonu i charakteru
ń ż .. celetn ś stanu"'
. ż lub ś gdy
ę ś lub ą . ą ą ą ś w . tej
ę .. Fakt, ż w ł ą ą ą osoby
z ą ą nie ą ś ł
ł w odpowiednich przypadkach. ą ą
\ w których -fakt, ż . VI ł ą ą
osoby ą ć ś ć 'rzeczy w zakresie danej specjal-
ś ż ą do. ę
nego '1}ez ł
D. D o wo d y r z e c z o w e
Nasz Kodeks ę Karnego ż dowody
i. dokunienty pisemne, ą jedne i drugie jak
gdyby do ę W istocie rzeczy jed-
nak pisemne, ą jedynie ć dowQdów
rzeCZOwYch j ą zazwyczaj traktowane jako dowody rzeczowe.
CzYm ą dowody, ą tó; jak ł art, '66 KPK
RSFRR, ' .. które / ł ę ł ę ..
ę ł na sobie ś ę lub ł
przedmiotem ę jak ż przedmioty i doklt-
1)'. o w elektrownil,lch ,. ą
sprawozdanie stenograficme", ,Moltkwa 1933, ' ..
") P.art. 152 nSFRR.
·nientY-j-któ;e ą ć ś 'do ę
ł winnych 1).
.' ą . to przedmioty,· które' ą zatem •
ć ł ę ą poszlaki, ń
, ą ,za' ą osoby; która ł ł ę za
jejuhieWinnieniem: ,np. ą jej alibi. Dlatego tez
'dowody rzeczowe w takich' przypadkach nazywamy ' ż
dowodami ś ,lub posziakafni ś ń poszlakami
rzeczowymi'). .' '
Qdpnwiada • ć ł naturze i.', charakter9wi tej posta-
ci'dowodów .. ę ę sIady-walki ę
z ą rzeczy. uzyskane za ą ę ś .. krwi
na ubraniu itd. ą to' wszystko dowoay, które ą krok za
ć ś od miejsca.: ł
ę ę ą . podejrzanego do ż od
ą przek9nania." '
. Zbadanie, tych • zjaWisk, . rzeczy, przedmiotów, ś
daje' grganom ś do ą ś ł
i ę ę W ę ę ś
ę ą badania tych zjawisk' i rze-
czy, ł zdarzenia ą ę w ł ś ć martwe fakty,
niekiedy skrawki :faktów, . ą ń ż i ł
ą nie zawsze· ą ę ć
1) ROSYJska 'ustawa' ę .karnego 1864 r.nie ł
€ ś dowodów ż ą zamian ł
ć ś bynajmniej   ą wyItaz 1>oszczeg6Inych
przedmfotów, jak· Up,: ń zn;ileziona przy damij osobie, za ą
której ł ę ł dokumenty, . ł
monety;, okrwawione I uszkodzone przedmioty. i VI wszystko to, co
znaleziono PllZY ę miejsca ,lub przy rewizji <1 co mote ł ż ć .do
ujawnienia ę i jako Poszlaka 'przeciw ę (p. art.' ,311:
u. k.). Francuski kodeks ę karnego mówi' (art. 87-90)
o przedmiotach ł do, ujawnienia prawdy ą la ń
de , la verite),. ą speCjalnie o dokumentach pisemnych,· pa-
ś < itp," - . Ć
li) G l as er, ę procesu '.karnego
t
ł ros., Petersburg 1s86.
S ch ne i ke r t, kryminalnej,
329
;-- ,,;

nawet ś i , rutYIlowani w' zacieranlu ś ,
ę ę ,
" ą wynika ą znaczenie procesowe dowodóW,
rzeczowych, tych "niemych ' którzy' , w ' ś
ą ć ł i Ć mf
wIelu sWladkow ą '
, Znaczenie " dO.wodów jako. . ć postaci
ł ł od czasu powstania i rozwoju
specJa.lneJ ł ę nauki prawa ą -'- techniki krymi-
która w swej ł
stacI QPlera ę na n a] nowszych ą ę fizyki,
elektrotechniki i innych ł ę naukP). Fotografia, . ś
tlenie. rentgenowskie, analiza spektralna, ' grafoJogia, dakty'"
- Wszystkie' te ś naukowe ą obecnie. postawio-
n.e . która ę ł ę do po-
zIomu powazneJ ł w walce . z ę tym,
ę ł 'Qa ę takie ł
fotografia ą i fotochemia, które w ' ostatnich latach
ż ł ż ę 'w . rozwoju daktyloskopii, ·'traso-
logii i in. '). . ,
O tym jakie ą ż ą ą ć wskutek
\ naukowych . techniki kryminalnej;
ą mozna ' z IIcznYCh,przypadków wykrycia ę c
tzw. zagadkowych. Znany prZyPadek wykrycia
, p!zez Bertillona i Baltasara zab6jstwa Guin'a, " którego' znale-
ZIOno ,na . torze . kolejowym 'z ę nogami i ż ż ą

ą
'Znane ą liczne wypadki stwierdzenia przy pomocy
1) Za ojca kryminalistYki uwata ę prof. Hansa
• %) Dotyczy to ś daktyloskopii. kry_
Inlnallstycznego Instytutu Prawa Akademii. Nauk ą Radzieckiego
ł ,dO odkrycia nowych skutecznych ·sposobów zastosowania
daktyloskopii, jak o tym ż ą ć z Ś ń tego laboratorium
. z: ,l". .. W ą   krYl?ina.listyki p, Tdegubowa, OsnOwy
ł   1938, Pod Wyszyns1tiegO;
. p o t-a p OW't Sudlebn8)a ,fotograf ja i in. .
3) P. :rr le gub ow, Osnowyugulownoj tiechniki,191l1.
33Q
ą spektralnej pla'in krwirta ź zapranej przez
b6jc(>w, albo wykrycia ę na podstawie ś na-
. ę ż ł ' (wytrYcha, ' ł topora' itd.) . . Szczególne
ł ś ś fotochemia przy prowadzeniu spraw
O ł ł
.' :Rola kryminalistyki jest nieruniejsza i wysoce .
ą w pracy ś i dochodzenia w ą
Radzieckim. . '
Opór klasowy wrogów s.ocjalizmu , wobec ę budow-
nictwa socjalistyczl1ego ujawnia ę . ż
formach. "
Resztki klas zlikwidowanych przez ą ę Socja-
ą i ich agentura. trockistowsko-bucharinowska, miensze-
wiCko-eserowska, ł ą . z ;wywiadÓw ń
obcych, ą ę ś ż "10 no- .
wych: metod walki'z. ustrojem i ł ą ą ą ż ą
wszelkimi ' sposobami do , ą ż nowemu ł
ń
Wyrzucone za ę resztki ą kias prze-
ł ę ż instytucji i organizacji radzieckich,
ł na siebie ę ę radzieckich", "robot-'
ników" ł ś i ą ą ś ś uczciwych
ludzi i przy wykO.rzystywaniu wszelkich . ą
, cych ę i ż do prowadzenia ę
i ę walki z radzieckim gospodarstwem narodpwym,
panstwem radzieckim i interesami ' mas ą
ż w r. 1933, ą wyniki pierwszego ę
niego planu rozbudowy, towarzysz Stalin ł ę na ę
ą ę w których ł ę walka
o ś ą ę pierwszego ' okresu ę
Pomimo ś ł oporu elementów wrogich sprawie so-
, cjalizmu phin ę ł wspailialezrealizo-
wany w ą czterech lat. Wspaniale wykonano i drugi plan
ę Wykonanie dwóch ' planów ę Stalina
ł ń budowy ż w ą Ra-
331 '
ć który w sposób ł ę ł
do naszego i;ycia, dO naszego bytu pod wielkim sztandarem :
Ko;nstytucji Stalinowskiej." : ,
, , . ł ł ą ś ć

ą
ł ą ś ć ich walki ze ą Lenina i Stalina.
Tow . . Stalin ł ż w r. 1933 o ' tym, ż machinacje
ł ludzi" w . kierunku . szkodnictwa/ i ż nie zdo=
ł ą .• ć ż zmian w sytuacji ą Radziec-
!?ego, ż ą oni zbyt ł i ' bezsilni, by ć
ę ą ę ł Radzieckiej"l). '
tow .. Stalin: ś ł przed spokojnym
zadowoleniem z ą ę sukcesów, przed ą demo-
ą ą w walce z wrogiem" , przed oportunistycznym niedo-
niebezpieczeqstw' ł ą z samego
ą ę ą walki klas w warunkach osaczenia 'przez '
ś kapitalistyczy.y. .'
Towarzysz Stalin ł "Trzeba ć na ę ie,
. ę ń Radzieckiego ę ł opór
, klas ą ł ś dlatego, ż
ą l ą ż ę ą one ł od
nych .form wypadów do. innych, ę form wypadów,
ą do zacofanych warstw ś i ą je
CIW ł Radzieckiej. Nie ma takiego plugastwa, i ' oszczer- '
!>Y ci "byli" nie rzucili na ł ę Radziec-
ą l za ą którego nie próbowaliby ć elementów' za-
cofanych. Na tym gruncie ą ż ć i ć ę roz-
gr.omione. grupy starych kontrewolucYjnYCh partii eserowców,
ż w' centrum: kraju
1 na kresach, .. ą Ż Ć i ć ę ą kontrre-
wolucyjnych . elementów oPozYCYjnych ś trockistów
i ń prawicowycQ.. Nie, jest to, ś straszne ..
ń ż to, '\Vszystko ć na ę ś ń
ć sZYbko " i bez szczególnych ofiar z . tymi Ź ł
1) ' S t al i n, ,zagadnienia leninizmu, ł 1>Olstde, Warszawa 1947,
str. 387.
' 332
I
"pto dlaczego czujnosc jest . ą ł ą ś ą
która szczególnie ę jest obecnie dla. ż
ż ł ę ł , ż sobie sprawy,
w ten ż wszyscy ci. panowie, poczynaj3c odtrO,cki-
stów ... ·i bucharinQwc6w i ' ą na, mienszewikach i . ł
gwarq,zistach, ą ę z ł ą ą .lu.dem ra-
, dzieckim jedynie przy pomocy ę kwahfIkowanych
ę ę ,
Jest ą ą ą ż szkodnictwo; . d,ywersja,ierror,
organizacja szpiegostwa i sieci gniazd ś
wanie grup ń i punktów oporu
i tym podobne ę ą ł ą ś ę
nej ł ś zza' ,wy:-
ą ń . . . , "
Ale panowie ' ci , nie' ą swej ę "pracy ,
tylko do tego rodza:jt,{ ę o tym Ś
• naszego. organów prokuratury. w
kr'esie demaskowania i rozgramiania ę me
ą oni ,' ż   i wszelkimi. innymi postaciami , ę
ł \ dokumentów, machinacje ' oszukancze, kradzlez
i ż Ś panstwowych; ż ą ł
i w ogóle . ą ł wszelkiego faJszer·
'. stwa, niszczenie i ż mienia ń i ł
ś - ł
! ę . .. ę '. z,?rodnialców ,
stowsko-bucharinowskich ę ostrej brom w walce z ą ,
- kim ź ą interesami mas ą i ń
stwa ż . .
Oto dlaczego . tak wielkie ' znaczenie ą ę ą ł \
wozorganizow.anej 'j postawionej na ę ż pO'7;.iomie , pod
ę politycznym i
. ki z ż ę karnych. Im. bardZIe)
. ; wróg. Wysila ę w ś i walki z ra-
1) S t a li n, ł polskie; Warszawa 1947,
str. 367.
, . 333
I .... ....
tym bardziej celne, elastyczne i ł winny
ć ś walki" ń radzieckiego z ę
, . Przy ogólnym spadku ę ś w ą Radziec-
kim, ,w ś z racji · ogr.omnegozmniejszenia ę
lenia liczho}Vego tzw. ę ą ,(a w
ś ę przeciwko ł ś ł socjalistycz-
nej i przeciw osobom) zadanie ' energicznej waiki ,z roz,nymi
postaciami ę w ą ,Radzieckim nie ulega
likwidacji.
W, walce tej znaczenie ę przypadasztucej
ę ś ę i wykrywania ę
·,ców. '
ń ł ś nam nie brak. Nie mamy jec:h
nak ę ś ż szybkiego u c h wyc e n i a wy_
, ą liczby, spekulantów, maruderów, kapitalistów _
ą ą radzieckie"l). W ś do robotni-
ków' i ł ś .z, powodu ę nad Kolczakiem ł
Lenin: ż ć ich (tj. 'wrogów ł radzieckiej
A. W.) ł ć trzeba ć ę ż ś
mym ... "')_
Od czasu wypowiedzenia przez " Lenina tych ś radziec-
ka nauk.a procesowa ł znaczne ę ż ptr .-
ę ł ę znacznie naprzód kryminalistyka radziecka, opraco- ,
ą zagadnienia taktyki i me,todyki walki z ę
mi ' w oparciu o ostatnie, najn?wsze ą ę ł
nauki i techniki. , , ,
Kryminalistyka , radziecka jest jeszcze bardzo ł ą ł ę
ą nauki prawa ą Mimo ', to ą ł
; ona znaczny rozwój. Dalsze jej ę ą wbezpcr
. ś ą z opanowaniem przez naszych kryminalist6Vt,
nauki technicznej (w szerokim, znaczeniu tegoWyrazu),z
nej strony, ,i nauki prawa ą .-: z drugiej. Tylko
ą ż jest Jej dalszy drugiej
1) L. eni n, ź ł wyd. ros;; t. XXII, str. 520-521. T'
'lL e n i n, ł wybrane, wyd. 1948, ' str. 605.,
f'
'i:oiw.ój . prawa d'oWódowego i systemu dowodów jest
ę   ś ą ą z krymiilalistykL. 'Be?: · tego
' . ż .. jeSt' ani •• ł rozumienie, ani
ż . opracowywanie i . stosowapie tej ę ś ę
ktÓra do czynienia' z tzw. ś
.. ą do ń ą
ą dowodach rzeczowych, · ż ć na do,..
ł Ś ć ł zbierania, przechowywama ' lwykorzystywariia.
dowodów rzeczowych. . : ', . .
, ,Dowody rzeq;owe, jak tego ż ą nasz KOdeks ę
",nHl ' Karnego, winny .... ć ł ł ą d(}
sprawy na · m1)cy specjalnego ę ś ;
: go lub ą ą ą tam, gdzie ,·
ą ę akta: sprawy. Dowody nie ą ć
przeChowyWane :w gabinecie : ę ś lub w po-..
mieszczeniach ą ż '. ć Przedmioty'
ą szybkieIllllzepsuciu, a ą w
" wodów ć ż i od-
dawane ę celem ' wYkbrzysta:r;lia
i
).
W przypadku • umorzenia ę mocy postano-
wienia ę ś lub ą ą •. los · dowo-
dów rzeczowy:dt .. ś ę z KPK RSFRR
i odpowiednimi art ł kodeksów ę karnegG
innych republik, ą
ę 'cywilnego;' dowody rzeczowe
. ą w postaci dowodów ś (akty ł
qe, dokumenty" . wyszczególnionych wart. '
140 i ,nast. KPCRSFRR. - , '
. ,Dowody · ś ę jak , iwsze)kie. dowody , ć w' .tQku
proceSu·· kwestionOWllIle ; ż do ł .. zarzutu .'. ł .
W razie ł ł ł dokumentu strqna;
dokument ę ł ż ą ł
ł ń napQdstaWie irinycp. dowodÓw. Niezale*tue_
ą ć sprawdzenie ś
1) P. art. ą RSFlul.
335
"
dokumentów za ą sp.osobów, którymi ą ę '.'
ny,dokumentu, • Ś , porÓ'wl:lanie
ktunencie podejrzanym z podpisami na,
razie uznania dokumentu za ł US\l-. '
wit ę go • z ' liczby' <wwodów\ i organom ę
do dalszego ę i ą ę winnych
ś " , ','"
ś , ż   ź o dokumentach , pisemnych , jako
o ' specjaln.ej , postaci dowodów rzeczowych. W teorii ż
. zyjnej ę dokumenty pisemne jako ,,,"owody
we od dokumentów, ,na ś we ł ś sensie tych' wy-,·
razów. ,Uwab ę ż dokument pisemny, , np. list,' notatka;
ą ż ź . ż ć ę
rzeczowego,. ś stanowi on ę ż ,od
Jego Dokumentpisemny ż .. ę za d?wÓQ na ś  
ś stwierdza 'on ą ś ą ś fakt ą zdarzenia
ę ą przedmiotem ą ą
  ż ę tymi -postaciamL' - powiada prof.
-polega , na metodach ' badariia jdanego dowodu. "
Dokument ą ą ń ę ą ,
wnioskowania ł ł ś faktycznej,
i inp..e dowody rzeczowe. I)oku,ment ą dowód
pisemny' podlega badaniU " , z , punktu ż ś
. ś ą ń ,'faktycznych"2).
ę 'nie ma ' podstaw do ś
nie do ż tych posta<;i dowodow. : ż tego ż
nienia jak i ż badania tych 'dowodów nie ż
ć dowód pisernn:f nie ż do ę
gorU:dowod6w, rzeczowych. , List , adresowani do ob •• , A
ń ę mote ł ż ć ę
ob. , A; ', ż l{onsekwep.cji stac ' ę rzeczo-
"ryIrt we ł ś sensie 'tego' wyrazu. W·.' t yrnptzypadku
. ' , '
l) ' P. art. ' 148--151 KPC , RSFRR.
Lu b l i Jl s k i , O ' ł w , ' ą , sunie; wj-
\ s Z y s k i, :kurs' ł processa, .', str. 124.,'
,
336 '
ś ć listU jest ę list stwieidzatylko,' to, ż ob. A ł
na miejscu ę i· zatem moze on ć w ja-
ś ą z tym ę List ' jako poszlaka 'daje '
ć do " dalszego badania, staje ę on , rzeczówym. ,
Ten sam list, ą w sobie ł prze-
ę stanowi , , ż ę ale w ż emu od
pierwszego, wypadku gra on ę ę z ' uwagi na ' ą ś ć  
wobec , czego wymaga on od ś i ą w innym
trybie - badania ł VI ' nim faktów. I w tym rrY-
padkli list jest dowodem; ale jest on ,dowodem nie jako ł
rzecz, ą jedynie , 'Z uwagi na swój ze-
w n ę t rzn y stoslinek do   ę jako dokument, tj.:
ź ą to znaczenie ł ś ę
A zatem, ę ą dowodami, rzeczowymi ' w. szerokim sell;sie tego
wyrazu, ' dowody pisemne ą qowpdazhi . sui generis, V{ swoim
rodzaju, jakby zeznaniem ś ł ż na ś ,
, Jest ą ł ą ż z tych ń dowo-
dów ł ś ć stosQ..wania, rótnych metod ich ba-
dania: dokument jako dowód ' rzeczowy bada " ę ł jego
cech ę   ą stosunek ' osoby podejrza-.
nej do zdarzenia; zachodzi tu ś Ć 'eksperty-:-
zy; dokument jako dowód ś bada ę z punktu.
nia ś ł w nim' faktów ' z, ą
z punktu widzenia ś tych faktów. ,
26. TEORIA POSZLAK (DOWODóW POSR'EDNICH)
Zagadnienie poszlak, czyli dowodów ś ń stanoWi
jedno, z najbardziej ą i ż ą w te-
orii prawa dowodowego jak i w praktyce stosowania ż
W teorii z zagadnieniem, dowodów ą ż ę
szereg ż problemów ł " <? ą
proplem ś tego, co stanowi ę problem
wzajemnego stosunku ł wielkiej i ł problem
zbiegu, czyli hannonii ś problein stosunku ę 'do-
,eoriil a.",. sl)ti, 22
337
/ '
. wodami ś i tak ' zwanymi domniernaniarrii; 'problem
ś i znaczenia poszlak Jako ą klasyfi..,
ka.cja .'
W praktYce . znaczenie dowodów ś ś fakt. ,
ż ś ć ę ą one jedynymi dowodami w spni'wi&), ' ko- '
rZystanie · z nich · jest ę jedynym sposobem wykrycia
i ę ę jest zatem
ą przypadku, ż teoria poszlak ł ł u . procesualF
stów ł które ł swe
w nadzwyczaj obfitej i wielostronnej literatlU'ze ś ę
tej teorii, ą li'cznych swych przedstawiciem w osobach
·JlajwYbitniejszych. znawców prarwa procesowego i w ogóle
ż krajów i narodów
2
). •
. 'Teoria poszlak ś jest ą z najbardziej
ą opracowanych teorii prawa procesowego. Niemniej
jednak jest w niej ż ź ł ę ł ż ń ą
cych przy tym ż podstawowy'ch' ń tej
teorii. Wystarczy   ć ł ł ż
ą ż ż dowodów ś ł ż
1) Bonni' er ("Traite", str. 645) ś znaczenie indices - nie
ą ż ę a indices . - . pod tym ę
ż ę ę ł ą bez i . zatem zachodzi
ś ć korzystania z . dowodów ś jako jedynych dowodów,
2) Z'yriajew ł ("Tieorja ulik"; 1855, .str. 5): "Na tle ł
ł ś ż rodzaju teoria poszlak ł ę ą
ł ś ć i ą charakter w nauce ę karnego,
ł owocem ł pojawienie ę w literaturze prawniczej mnóstwa
utworów na ten teIIlat", Zyriajew podaje wykaz autorów tego "mnóstwa
utworów", ą bynajmniej niekompletny, ale ą ę
.od XVI stulecia,
ę pracami ś ę ł ł teorii poszlak ą ę ą na
.iebie nie tyle teoretycznym opracowaniem ń ą tej
ile ' Zaletami ę ż takie pl'ace, jak: ,,,Próba
ś Wrn$a, ulik",Zyriajewa, "TratW'
Ś ż ś 'w ł ,,0 domniemaniach
zwyl.ttYch w materii karnej", i ż ę "Hand-
.     ł czwarty ,;Indizien"),
33S
...•. ą ł Ć
. ,: ea,9do/i'qt - . i:qt ą '. tytn ' li,czba , ich ż ć
. ":'mniejsza
t
). . ' , ' '< . ' ,. "
Mimo ż liczba ą odgrywa ą
przy'· . ł . ę ę ę .
ż ż 'jest ł s ł a b e . _posZlaki '., ę
du l1a ich ę 'nie ą w ś egó -
wodu
2
). , ,, ' " , . . ." ., . " '.'
o ń w ć
(np, w cytowanej pracy ś ę ę
ź ś przy jakosc,i poszlak '. jako do,.
wodów. ' A.le w pracach tych ą ę W sto'pniu
. . ę ś Panowanie zasad logiki" ł , która ę
, ni'epodl'!ielnie' W ł metodologii 'S'trliktwy ' systemu
ś Jest to podstawowa wada ż teorii
dowodów ś . '. ,
ł istota "dowodzenia sprowadza : ś ę .,
ł do czystego ł ę
o to,. bez ę 'na. to, ż ł ś ć
i to .
zyj'ni(Glaser; Zyriajew), którzy ostr,zegali ś ł
niem teorii poszlak ' ś w ę arytmetyczneg'o •.
czania ż ą którego z sumy podstawprawdopo,:
ń ł .• ę ć ś Ć . . . '"
ś ż ż ś ą ż ę ę
ś i ś ż ą
tych . QSta:tnich" , , ', '\ . .
DOW09Y; ., ś ś ą ,. to istotnie ' ś które .. ' PO-
ś ą dowodzenia,. , ś . ,które
:nie ś ą wprost i ś luP' ś ć
, ż . jak to ż ł ć co' do ż ś
Ż r i aj e w, TieOrja ulik, Dórj)at 1855, str. ,159. , . ., '
oskmony ł ć ś ą ś
ś ż nie rozumie, jak z ę ł
ł . mo!na . ć czarnego ' kO,l1ia (p. ' ]l o.n n i e r; . ,
str. 615), ' .
"
'ków, ·,j:a.k ż w szeregu 'przypadków ć
o . opiniacbekspertyzy, ale ą w' ą z ,innymi
ś do tychl:e ś
. "Wszelkie .• orzeczenie oparte na· _ ż . wychodzi ' za-
tem -:- pisze, Bentham .:.:- z ę ą wnioskowania: po" '
ż fakt jstnieje, ę ą o iStnieniu ixmegn
ą a ' takiego faktu"1). · ,
, ł ł ż ć ę ą ą ł ę
A ł ł do H. B ł trupem na ę Z fa:ktu odda-
nia ł przez A do B i Z i faktu ś B ·
A ł B. '
Wniosek ten ż ć na podstawie' ń C;
który ł jak A ł do B, i orzeczenia lekarskiega ,
<> ś która ą ł wskutek oddanego do niego ł
I ZeznanIe .. C jest dowodem ś , ''' . ..
Ale . ż wniosek ż ć i ' na . podstawie
innych dowodów winy A. Ś D ł jak A ł ł
,' bron i wypowiadal ż pod ad·resemB, ·· ą "mu zabF
ciem go. W ę po tym' zn'aleziono ł B. Na' miejscu
ę znaleziono ę do nosa z ł A, prty
czym ten ostatni ł ż chustka ta stanowi ł
Ś ć Ś E, F, ' G potwierdzili, ż ę A i B
ę ł do ł na tle rozrachunków ę ż
vi wyniku których A niejednokrotnie ł B zabójstwem. PO'"
twierdzili to inni ś - H, t J. .
, Wszystkie :przytoczone