You are on page 1of 28

W I A T W E D U G

NOAMA CHOMSKYEGO
WYB R TE KS T W



cz I












78
Zielona Gra 2002
2
[Pewne] prawdy i mity na temat retoryki wolnego rynku
(fragmenty)
Mao ktry dzie mija bez przyklaskiwania ekscytujcej nowej idei Nowego wiatowego Porzdku: kapitalizmu
wolnorynkowego, ktry wyzwoli energie aktywnych i kreatywnych ludzi, z korzyci dla wszystkich. Euforia
signa szczytu gdy Clinton delektowa si triumfem NAFTY (North-American Free Trade Agreement, czyli
Pnocnoamerykaskie Porozumienie o Wolnym Handlu) na szczycie Azji i Pacyfiku w Seattle, gdzie wyoy swoj
"wielk wizj dla Azji" i zgromadzi przywdcw politycznych aby "gosi pochwa otwartych rynkw i aby
zabezpieczy obecno Ameryki w najszybciej rozwijajcej si na wiecie wsplnocie gospodarczej". To moe by
najwikszy zwrot w amerykaskiej polityce wobec Azji od czasw II wojny wiatowej, zauway David Sanger.
Clinton przedstawi "now wizj" "wiwatujcemu tumowi wewntrz ogromnego hangaru samolotowego firmy
Boeing - modelu dla firm z caej Ameryki, ktrego interesy z Azj kwitn" - z planami na "wielomilionowe i
tworzce nowe miejsca pracy inwestycje poza Stanami Zjednoczonymi, na skal, ktra skonfunduje oponentw
NAFTY".
Zapomniano wspomnie o pewnym fakcie: Boeing stanowi rwnie model radykalnej ingerencji pastwa w celu
osonicia prywatnych zyskw przed reguami rynku. Firma ta nie byaby gwnym amerykaskim eksporterem, i
prawdopodobnie przestaa by istnie, gdyby nie ogromne subsydia ze rodkw publicznych pompowane w ni za
porednictwem NASA i Pentagonu, czyli instytucji w duej mierze stworzonych po to, aby peni tak funkcj
wobec przemysu zaawansowanych technologii. Doktryna Clintona oznacza wic, e podatnicy powinni zaoferowa
inwestorom i ich porednikom rodki przeznaczone na cele socjalne, a rodki te naley zabezpieczy w tych totali-
tarnych instytucjach przed jakkolwiek ingerencj ze strony spoeczestwa, czy te pracownikw, i powiksza
udziay na rynku oraz zyski z "tworzcych nowe miejsca pracy inwestycji" podejmowanych wedle wasnego uznania.
"Same Chiny kupuj obecnie jeden na sze samolotw Boeing'a" kontynuuje Sanger. Odkadajc grnolotn
retoryk na bok, jedynym osigniciem Clintona na tym szczycie byo otwarcie drzwi dla eksportu wikszej iloci
amerykaskich towarw do Chin, oczekujc e bdzie to "magiczny eliksir, ktry moe uleczy wiele z bolczek
amerykaskiej gospodarki" (Apple). Clinton zaaranowa sprzeda do Chin superkomputerw i generatorw energii
nuklearnej; ich producenci (Cray, GE) s rwnie jednym z gwnych beneficjantw subsydiowanego przez pastwo
systemu prywatnego zysku, a towary te mog by wykorzystane do produkcji broni jdrowej i pociskw. [...]
Jednake urzdnicy administracji Clintona orzekli, e "nie ma powizania" pomidzy sprzeda superkomputerw i
generatorw nuklearnych a problemem rozprzestrzeniania si broni jdrowej. Decyzja ta ilustruje "zupenie odmien-
ne pojcie bezpieczestwa narodowego", ktre "pociga Clintona od czasu, kiedy mino zagroenie komunizmem".
[...] Stwierdzono rwnie "brak powizania" z kwesti praw czowieka. [...]
Wkrtce po ogoszeniu z fanfarami nowej inicjatywy eksportowej Clintona, ogie zabi 81 robotnikw w fabryce,
w ktrej, wedle sw jej rzecznika, zamknito drzwi i okna, aby "utrzyma ludzi wewntrz fabryki w czasie godzin
pracy". Nastpnego dnia, w New York Times, pod przewodnim artykuem pt. "Clinton promuje otwarte rynki na
Szczycie" ukazaa si krtka notka informujca o "miertelnych wypadkach z powodu wybuchu ognia i trujcych
gazw", ktre zabiy 100 robotnikw w "kwitncej prowincji Guandong", okrzyknitej powszechnie modelem
wolnego rynku. [...]
Wielk nadziej na wschodzie Europy jest Polska, gdzie po 1989 r. stopniowo zaamujca si gospodarka w
kocu zacza odbija od dna.
Kraj ten przypomina inne historie "sukcesu" krajw Trzeciego wiata, nie tylko tym, e rozpociera si tam otcha
pomidzy duym bogactwem i masowym ubstwem oraz tym, e dostarcza on niezwykle taniej siy roboczej
pozwalajcej zachodnim inwestorom na obnianie pac i redukcj wiadcze socjalnych w swoich krajach, ale take
powielaniem sprawdzonych w Trzecim wiecie wzorw w najdrobniejszych szczegach. Zagranicznym doradc
Polski by profesor Harvardu Jeffrey Sachs [udziela si pniej w Rosji]. Zdoby saw pomagajc wyreyserowa
cud gospodarczy w Boliwii: sukces makroekonomiczny i ludzk katastrof. Boliwijczycy znosz realia spoeczne,
Zachd przyklaskuje statystykom, niewiadom tego, e ten sukces statystyczny opiera si w duej mierze na gwa-
townym wzrocie produkcji narkotykw, ktre mog stanowi gwne rdo dochodw z eksportu. Sachs przenis
si nastpnie do Polski, ktra dostarcza obecnie Zachodniej Europie najwyszej jakoci narkotykw, (ju w 1991 to
20% skonfiskowanej tam amfetaminy w por. z 6% w kocu lat 80-tych). Polska moe by rwnie najwikszym
punktem przerzutowym dla narkotykw z Ameryki Centralnej, Afganistanu i zotego trjkta z Poudniowo-
wschodniej Azji, chocia handel narkotykami w tym kraju rwnie wzrs znaczco, jak donosi Raymond Bonner.
Ambasador Kostaryki w Polsce zosta aresztowany na lotnisku w Warszawie wraz z czyst heroin wart prawie
milion dolarw, a oszaamiajc ilo 1,2 tony kokainy z Kolumbii, gdzie kartele narkotykowe wynajmuj polskich
kurierw do szmuglowania kokainy na Zachd, przechwycono w St. Petersburgu. Kraje Azji centralnej nalece
kiedy do byego Zwizku Radzieckiego prawdopodobnie wkrtce rwnie stan si duymi producentami narkoty-
kw.
Ten standardowy wzr rozwoju pod zachodni kuratel, pewnie jeden z najbardziej przekonywujcych przyka-
dw maksymalnego i skutecznego wykorzystania wasnych zasobw w warunkach wolnorynkowych, zasuguje na
wikszy szacunek ni ten, ktrym si cieszy.
Tymczasem wymogi rynku zachowuj swj tradycyjny podwjny aspekt: s surowe dla ofiar, odmiennie ni dla
zwycizcw. GM zakupio fabryk samochodw w pobliu Warszawy, ale "pod ustalonym "pod stoem" warunkiem,
3
e polski rzd zapewni firmie 30% ochronn taryf celn" (Alice Amsden). Podobnie Volkswagen - "zbija kapita na
taniej sile roboczej" budujc w Czechach samochody na eksport na Zachd, ale do "krtej drogi do wolnego rynku"
naley rwnie "bardzo atrakcyjny ukad", dziki ktremu VW by w stanie gromadzi zyski "pozostawiajc cze-
skiemu rzdowi dugi i trwae problemy zwizane z usuwaniem zanieczyszcze rodowiska", podczas gdy "sztywne
taryfy" gwarantuj zyski inwestorom zagranicznym. Daimler-Benz wynegocjowa rwnie atrakcyjny ukad z Alba-
ni, godzien norm przewidzianych dla Trzeciego wiata.
Byym pastwom bloku wschodniego coraz mniej brakuje do sprostania zachodnim standardom stosowanym
wobec zalenych krajw Trzeciego wiata.

* * *
Dug, narkotyki i demokracja
Z Noamem Chomsky'm dla NACLA Report on the Americas (12.03.1999) rozmawia Maria Luisa
Mendonca

Jak Pan widzi problem dugu zagranicznego Trzeciego wiata? Jakie mechanizmy sprawiaj, e te kraje uzale-
niaj si coraz bardziej od midzynarodowych instytucji finansowych?
Po pierwsze trzeba pamita, e to zaduenie nie jest problemem ekonomicznym. To problem polityczny. Dug
ten jest wytworem ideologicznym. Powiedzmy, e poycz od Pani pienidze i wpac je na konto w banku szwaj-
carskim, albo kupi mercedesa, a potem powiem: "Przykro mi - nie mam pienidzy. Niech kto inny spaci". Tak nie
mona. Jeli ja zacigam dug, to ja musz go spaci. Wemy dug brazylijski. Kto go zacign? Nie chopi, nie
robotnicy. W rzeczywistoci ogromna wikszo spoeczestwa Brazylii nie miaa nic wsplnego z dugiem, a teraz
wymaga si od nich, by go spacia. To tak, jakby kto wymaga od Pani, by spacia mj dug, bo wydaem te
pienidze na co innego. Jeli wic jest jaki dug - a honoruje si zasady kapitalizmu - to dug powinien by spaco-
ny przez tych, ktrzy go zacignli. W tym przypadku - wojskowi dyktatorzy, cz obszarnikw i wielkich bogaczy.
Dug Brazylii, tak jak wikszo zaduenia Ameryki aciskiej, jest porwnywalny swoj skal do ucieczki
kapitau. Jest wic atwy sposb spaty dugu: cign te pienidze z powrotem.
Jest i inne pytanie: czy kraje zaduone powinny w ogle co spaca? Prawne pojcie "dugu nieznonego"
(odious debt), mocno ju zakorzenione w prawie midzynarodowym, stanowi, e pastwa nie musz go spaca.
Kiedy Stany Zjednoczone "wyzwoliy" Kub w 1898 r., tzn. zapobiegy wyzwoleniu si tego kraju, uniewaniy dug
kubaski wobec Hiszpanii odwoujc si do pojcia dugu nieznonego, jako e by on narzucony Kubie w warun-
kach podporzdkowania i dominacji, nie majc z tego powodu adnej mocy prawnej. Inne takie przypadki rozstrzy-
gane byy poprzez midzynarodowy arbitra. Jakie 20 lat pniej Kostaryka odmwia spaty dugu wobec Royal
Bank of Canada twierdzc, e bya to poyczka niesprawiedliwa. Arbiter, sdzia Sdu Najwyszego USA i byy
prezydent William H. Taft, wyda wyrok przeciwko Anglii - wczesnej wadzy zwierzchniej Kanady - a na korzy
Kostaryki, poniewa dug zosta narzucony Kostarykaczykom w warunkach niesprawiedliwego podporzdkowania
i nie mia z tego powodu mocy prawnej. Wedug tego standardu, jest bardzo niewiele dugu w Trzecim wiecie.
Ekonomistka, ktra jest teraz amerykaskim Dyrektorem Wykonawczym w Midzynarodowym Funduszu
Walutowym, Karen Lissakers, zauwaya kilka lat temu, e stosowane wtedy przez Waszyngton zasady, "jeli
byyby zastosowane dzisiaj, wyeliminowayby znaczn cz zaduenia Trzeciego wiata", poniewa byo ono
narzucone w sytuacji podporzdkowania. Wydaje mi si, e waciwym sposobem podejcia do zaduenia jest
stwierdzenie, i dla znacznej wikszoci spoeczestwa nie ma adnego dugu. Oni nie maj nic do spacenia. Nie
mieli nic wsplnego z zacigniciem go, nie mieli z niego adnych korzyci - waciwie nawet mogli na nim ucier-
pie - wic dlaczego maj go spaca? To nie ma sensu. Jeli kto ma go spaci, to ci, ktrzy go zacignli.
Jest te kwestia tego, czy ten dug cokolwiek w ogle oznacza. Caa idea dugu to koncept ideologiczny majcy
wiele wsplnego ze stosunkami wadzy.
Nie wolno nam pomija stosunkw wadzy, one istniej. Jeli kto stoi nad Pani z pistoletem w rku, to nie moe
Pani powiedzie: "To bezprawie, odmawiam zrobienia tego, co kaesz". Musi Pani to przyj. Przy istniejcych
stosunkach wadzy, nie ma innego wyjcia, ni spata tego dugu, ktry zreszt nie jest dugiem, tylko zasadniczo
form rabunku. Czasem trzeba zaakceptowa rabunek i to wanie stao si z dugiem Trzeciego wiata. Waciwym
podejciem jest zakwestionowanie postpowania ludzi z owym symbolicznym pistoletem, ludzi z krajw bogatych.
To oni musz uzna, e nie ma adnego dugu i schowa pistolet.
To si wie z innymi problemami. Od czasw kolonizacji, spoeczestwa latynoskie nie byy w stanie kontrolo-
wa swoich klas bogaczy. Oni nie pac podatkw i nie maj obowizkw. Ameryka aciska ma zupenie inny
rozkad konsumpcji, ni Azja Wschodnia. Jest import w krajach latynoskich, ale jest to zazwyczaj import towarw
luksusowych dla maej grupy bogatych elit. Ma miejsce, powodowany przez bogatych, odpyw kapitau za granic.
Inaczej jest w Azji Wschodniej, gdzie od 30 czy 40 lat importuje si towary inwestycyjne, aby budowa gospodark.
Jest tam stosunkowo egalitarnie - nie cakowicie, ale znacznie bardziej, ni w Ameryce aciskiej. Bogaci w Azji
Wschodniej maj obowizki. Pac podatki, nie wolno im - przynajmniej do niedawna nie byo wolno - eksportowa
kapitau, oraz s zmuszani przez silne pastwo do wnoszenia wkadu w rozwj spoeczestwa. To po prostu nie ma
miejsca w Ameryce aciskiej.
4
Inn rnic, te datujc si do czasw kolonialnych, jest to, e wizy midzy krajami latynoskimi s bardzo
sabe. Kraje te s indywidualnie powizane z zewntrznym mocarstwem. W zeszym wieku bya to Francja czy
Anglia, teraz - Stany Zjednoczone. Jednak interakcja midzy poszczeglnymi pastwami jest bardzo ograniczona, a
w wielkim kraju, jak Brazylia, nie ma nawet dobrze rozwinitych pocze wewntrznych. Te pastwa s ukierun-
kowane na zewntrz, tak wic infrastruktura, kultura, import i wszystko inne jest rozczonkowane i ma odniesienie
do mocarstw imperialnych. Jeli nie pokona si tych problemw wewntrznych, nie ma mowy o pozbyciu si owego
pistoletu wycelowanego w gowy tych ludzi. Jeli si je pokona, to Ameryka aciska, jako cao, bdzie moga po
prostu odmwi spaty dugu, tak jak USA odmwiy spaty dugu kubaskiego Hiszpanii.
Jednak dzisiaj kraje nie s winne pienidzy konkretnemu pastwu. Wikszo dugu jest kontrolowana przez
instytucje finansowe, takie jak MFW.
Tak, ale to po prostu inna forma rabunku. Dziaalno MFW to metoda spacania inwestorw i transferu ryzyka
do podatnikw z krajw bogatych. Mamy dwa rodzaje rabunku: spoeczestwa w krajach poyczajcych s ograbia-
ne przez programy oszczdnociowe, podczas gdy podatnicy w krajach bogatych s rwnie ograbiani. Nie jest to tak
powane dla tych drugich, poniewa s bogatsi, ale i tak s ograbiani. MFW uspoecznia ryzyko.
To jest wane. Ludzie inwestuj w Trzeci wiat, bo zyski s wysokie. W systemie rynkowym zyski s wysokie, gdy
ryzyko jest wysokie. Te dwie rzeczy s pozytywnie skorelowane: im wiksze ryzyko, tym wikszy zysk. Jednak w
tym wypadku ryzyko prawie nie wystpuje. Prywatni inwestorzy inkasuj olbrzymie zyski z ryzykownych inwesty-
cji, ale poprzez midzynarodowe instytucje finansowe maj zapewnione darmowe "ubezpieczenie od ryzyka".
Struktura systemu sprawia, e ci, ktrzy poyczaj nie musz spaca - zmuszaj do tego spoeczestwo, cho to nie
ono poyczyo, a ci, ktrzy inwestuj - nie przyjmuj ryzyka, poniewa przenosz je na swoje spoeczestwo. Tak
wanie dziaaj systemy rynkowe, poprzez uspoecznienie ryzyka i kosztu, a MFW odgrywa rol "egzekutora
spoecznoci kredytodawcw" - jak ujmuje to Lissakers.
Jakie s tego konsekwencje dla demokracji? W cigu ostatnich 20 lat, wadz woono w rce kapitau, tak wic
banki, inwestorzy, spekulanci i instytucje finansowe okrelaj polityk. Liberalizacja przepyww finansowych
stwarza to, co niektrzy ekonomici nazywaj "faktycznym senatem": jeli prywatnym inwestorom nie podoba si to,
co jaki kraj robi, to mog wycofa swoje pienidze. W rezultacie wic definiuj oni polityk rzdu. To jest celem
liberalizacji.
Nie ma w tym nic nowego. Kiedy w poowie lat 40. stworzono system z Bretton Woods - midzynarodowy
system finansowy - fundamentaln jego czci bya regulacja przepyww finansowych. Miao to na celu utrzymy-
wanie kursw gwnych walut w ustalonym, wskim pamie, aby uniemoliwi spekulacj nimi. Ustalono te
ograniczenia na ucieczk kapitau, a byy ku temu dobre powody.
Rozumiano, e liberalizacja przepyww kapitaowych szkodzi gospodarce. Od kiedy zaczto liberalizacj kapitau
okoo 25 lat temu, caa gospodarka wiatowa stoczya si powanie. Jest jednak waniejszy argument, ktry wyarty-
kuowano w Bretton Woods: kiedy pozwoli si na wolny przepyw kapitau, osabia si demokracj i pastwo
dobrobytu. Gdy rzd jest "nieracjonalny" - gdy decyduje si zrobi co dla spoeczestwa, a nie dla zagranicznych
inwestorw, tak jak zrobi np. Itamar Franco, kiedy odmwi spaty dugu swojej prowincji centralnemu rzdowi
Brazylii, to mona go ukara wycofujc kapita. Tak wic celem liberalizacji kapitau i jej efektem jest podkopanie
demokratycznej kontroli i programw socjalnych. Zapewnia ona, e polityka zmierza bdzie do wzbogacenia
inwestorw, posiadaczy kapitau, ktry staje si coraz bardziej spekulacyjny i szkodliwy dla gospodarki.
W Unii Europejskiej wadza dana szefom bankw centralnych jest olbrzymia. Oni ustalaj polityk. To bardzo
grona bro przeciwko demokratycznej kontroli podejmowania decyzji w kadej dziedzinie, a dzieje si to coraz
wyraniej. Jest to przewidywalny - i z pewnoci zamierzony - rezultat liberalizacji przepyww kapitaowych.
By o tym ciekawy artyku w The Wall Street Journal kilka dni temu, porwnujcy Meksyk z Brazyli. Bya w nim
mowa o tym, e Meksyk to "cud gospodarczy" - wszystkie liczby wygldaj dobrze, makroekonomiczne dane
statystyczne s doskonae, stopa wzrostu idzie w gr, inflacja jest niska - po prostu wietnie, stosuj si do wszyst-
kich regu. Nadmieniono, e jest tylko jeden problem: populacja cierpi. Stopa ubstwa pnie si w gr - zawsze bya
wysoka - ale sytuacja jeszcze si pogarsza. Rozszerza si gd, ludzie nie maj pracy; ludno bardzo cierpi, ale
nazywa si to "cudem gospodarczym". Nie ma w tym nic zaskakujcego. Kiedy Brazylia bya ulubienic midzyna-
rodowych inwestorw, rzdzcy tym krajem generaowie powiedzieli: "Gospodarka ma si dobrze - tylko ludzie
nie".
W artykule byo nastpnie pytanie: "Jak to si dzieje, e Meksyk tak dobrze si zachowuje? Dlaczego stosuje si do
wymaga MFW, ktre prowadz do tych wszystkich skutkw?" Odpowiedziano, e powodem jest to, i w Meksyku
jest dyktatura i dlatego mona zmusi spoeczestwo do zaakceptowania regu z zewntrz.
Potem w artykule napisano "Spjrzmy na Brazyli - tu bdziemy mieli pewne kopoty". Brazylia jest bardziej
rozprzona, bardziej demokratyczna, ludzie nie stosuj si automatycznie do regu, zmuszeni do tego przemoc.
Kiedy si stosowali, w dobrych czasach za rzdw generaw, ale teraz nie wszystko dziaa tak dobrze. Tak wic
moe - pisano w artykule - z Brazyli trudniej bdzie sobie poradzi, ni z Meksykiem.
Gospodarczy ascetyzm i to, co si nazywa "finansow dyscyplin" mona narzuci spoeczestwu tylko si.
Spoeczestwo bardziej demokratyczne nie zaakceptuje tego i dlatego reform nie mona wtedy tak atwo wprowa-
dzi. Wemy standardowe ksiki o historii midzynarodowego systemu finansowego. W niedawno wydanej takiej
ksice, ekonomista Barry Eichengreen zauwaa, e w kocu XIX i na pocztku XX wieku przepyw inwestycji
kapitaowych i handlu w stosunku do wielkoci gospodarki nie by znaczco inny, ni dzisiaj. W kategoriach brutto,
globalizacja wrcia do poziomu sprzed I Wojny wiatowej. S jednak oczywicie ogromne rnice. Jedna z nich,
zauwaa autor, polega na tym, e inwestorzy w okresie przed t wojn mogli by pewni, i waluty pozostan
5
stabilne, poniewa w razie jakich kopotw koszt dostosowania mg by narzucony spoeczestwu. To wanie
dzieje si w Meksyku - przenoszenie cierpienia na spoeczestwo, aby zapewni wysokie zyski inwestorom i
lokalnym elitom.
Zdaniem Eichengreena, w XX wieku zaszy zmiany. Pojawiy si w parlamentarne partie robotnicze i zwizki
zawodowe, rozszerzono prawo wyborcze i kraje stay si bardziej demokratyczne, wic rzdy nie mogy ju narzuca
finansowej dyscypliny bezbronnym spoeczestwom. Pisze on, e to byo gwnym powodem utworzenia systemu z
Bretton Woods w takim ksztacie, w jakim powsta. Rzdy musiay wprowadzi ograniczenia i regulacje przepywu
kapitau w odpowiedzi na to, e kraje bogate i uprzemysowione stay si bardziej demokratyczne. Ten argument
mona rozcign na teraniejszo: w miar eliminacji tych ogranicze zmusza si pastwa, aby staway si mniej
demokratyczne. Te dwie rzeczy id w parze. Nie da rady wprowadzi reform w stylu meksykaskim, powodujcych
cierpienie wikszoci spoeczestwa, po to, aby spaci zagranicznych inwestorw, chyba e si. To wanie jest
problem, przed ktrym stoi Brazylia.
Powiedzia Pan, e kontrola nad surowcami naturalnymi jest sposobem rzdzenia spoeczestwem. Jak pan widzi
ten problem, biorc pod uwag to, e jednym z najwaniejszych rodkw kontroli stosowanej przez MFW przy
udzielaniu poyczek jest wymg prywatyzacji przemysu narodowego?
MFW oznacza, oczywicie, Stany Zjednoczone. Fundusz w zasadzie stosuje si do polityki USA, ktra nie jest
znw tak odmienna od polityki Anglii, Francji, czy Niemiec. Zasadnicze zamierzenia USA wobec Ameryki aci-
skiej zostay wyraone cakiem wyranie w 1945 roku. To wtedy wanie tworzono nowy ad wiatowy. Do czasu II
Wojny wiatowej Stany Zjednoczone, cho byy najbogatszym krajem na wiecie, nie odgryway wanej roli na
scenie midzynarodowej. Byy raczej graczem regionalnym. Jednak po II Wojnie wiatowej byo jasne, e przejm
kontrol nad wikszoci wiata.
W odniesieniu do Pkuli Zachodniej niczego nie owijano w bawen: teraz nareszcie zrealizujemy Doktryn
Monroe'go. Do tego czasu nic nie moglimy zrobi, poniewa Wielka Brytania i Francja byy silnymi konkurentami.
Teraz jednak wyrzucimy Brytyjczykw oraz Francuzw i sami zajmiemy ich miejsce. Wyraano to jasno: to jest
"nasz may region", ktry bdziemy kontrolowa. Na konferencji pastw tej pkuli w meksykaskim Chapultepec w
lutym 1945 roku, Stany Zjednoczone obwieciy nowe prawo. Narzuciy one tzw. Kart dla Ameryk, ktra zabraniaa
"gospodarczego nacjonalizmu" - czyli rozwoju w kierunkach ustalonych przez poszczeglne kraje. Tak wic na
przykad Brazylii wolno byo realizowa tzw. "rozwj komplementarny", ale nie rozwj konkurencyjny. Innymi
sowy, Brazylia moga rozwin swj przemys stalowy, ale nie moga wytwarza niczego wysokiej jakoci, jak stal
specjalistyczna, ktr produkoway USA.
W kwestii surowcw Stany Zjednoczone byy zatroskane tym, co nazyway "filozofi nowego nacjonalizmu", ich
zdaniem rozpowszechniajc si w caej Ameryce aciskiej, a ktra gosia, e - cytuj - "pierwszymi beneficjan-
tami eksploatowania surowcw kraju powinna by ludno tego kraju". Rzd amerykaski uzna, e nie moe na to
pozwoli, poniewa pierwszymi beneficjantami surowcw danego kraju musz by amerykascy inwestorzy.
Zdecydowa te, e musi wybi ludziom z gw t ide, e przede wszystkim ludno tych krajw powinna czerpa
korzyci z surowcw. Musimy "ochrania nasze surowce" - powiedzia George Kennan, szef personelu planistyczne-
go w Departamencie Stanu, odnoszc si do "naszych surowcw", ktre akurat zlokalizowane s gdzie indziej. Stany
Zjednoczone sprzeciwiay si pastwowej wasnoci przemysu, obawiajc si, e mgby on uwzgldnia interes
publiczny. MFW reprezentuje t polityk. Realizuje j od 50 lat.
Jak to dziaa mona zaobserwowa na przykadzie sposobu, w jaki USA postpoway z Gwatemal. O Gwatemali
byo ostatnio gono z powodu opublikowania raportu Komisji Prawdy ONZ. Jednym z zasadniczych punktw
raportu byo to, e Stany Zjednoczone i wielkie korporacje narzuciy Gwatemali stosunki spoeczno-gospodarcze. To
jest rdo problemw. Nie chodzi jedynie o wspierany przez USA zamach stanu w 1954 roku. Oczywicie ten
zamach stanu, zorganizowany przy pomocy CIA, zrobiono w jakim celu: celem byo utrzymanie tych spoeczno-
gospodarczych stosunkw. Odnosi si to zreszt do caego kontynentu. Stany Zjednoczone usiuj wymusi te
stosunki zarysowane w Karcie dla Ameryk i licznych innych dokumentach wewntrznych.
Prywatyzacja odgrywa kluczow rol w tym systemie. Wanie to dzieje si teraz w Azji Wschodniej. Cay Zachd,
ale USA w szczeglnoci korzystaj z gospodarczego kryzysu w Azji Wschodniej, poniewa mog wykupywa
aktywa finansowe i przemysowe, ktre teraz poszy pod motek. Te aktywa byy wypracowane przez miejscowych
robotnikw i przemysowcw, lecz teraz bd zgarnite przez Merrill Lynch i innych po bardzo niskiej cenie,
poniewa gospodarki krajw azjatyckich s w zapaci. Liberalizacja kapitau odegraa w tym du rol. Korea
Poudniowa, ktra miaa bardzo siln gospodark - nie byo to przyjemne miejsce, ale gospodarka bya silna - zostaa
zmuszona do liberalizacji przepyww kapitaowych na pocztku lat '90 i w cigu kilku lat spowodowao to upadek
tej gospodarki, czego naleao oczekiwa. Due przepywy spekulacyjne, due odpywy finansowe, zaamanie - i
przyjcie zachodnich korporacji i firm inwestycyjnych wykupujcych to, co zostao.
Jakich form kontroli uywaj teraz Stany Zjednoczone w porwnaniu z okresem Zimnej Wojny? Kim s dzisiejsi
wrogowie i jak s tworzeni?
Zimna wojna bya przydatna ideologicznie. Zawsze, kiedy popeniao si jakie okruciestwa, mona byo
powiedzie: "No c - zimna wojna". Wemy Gwatemal. W kadym artykule gazetowym pisz: "Tak, to by bd.
Ale przecie trwaa zimna wojna, wic czego oczekiwalicie? Gwatemala i Ameryka rodkowa byy frontami zimnej
wojny".
W rzeczywistoci, Ameryka rodkowa nie bya adnym frontem zimnej wojny - nie byo tam adnego Rosjanina na
horyzoncie! Mwienie, e Kuba bya zaangaowana, to tak, jakby powiedzie, e Europa Wschodnia bya frontem
zimnej wojny, bo Luksemburg popiera drug stron. To mieszne. USA miay Ameryk rodkow w kieszeni. Nie
6
byo tam w gruncie rzeczy adnej kwestii zimnowojennej. Byo tylko narzucanie owych stosunkw spoeczno-
gospodarczych. Zimna Wojna bya pretekstem.
Co si dzieje po zakoczeniu Zimnej Wojny? No c, polityka nie ulega zmianie, poniewa Zimna Wojna nie miaa
z ni prawie nic wsplnego. Zmieni si tylko pretekst, i to bardzo szybko.
Co roku, Biay Dom przedstawia Kongresowi broszur propagandow, tumaczc dlaczego potrzebny jest ogromny
budet Pentagonu, a Kongres to uchwala. Kadego roku przed upadkiem bloku radzieckiego mowa bya o jednym:
"Rosjanie nadchodz - musimy si broni". Szczeglnie interesujca bya broszura z marca 1990 roku, po upadku
Muru Berliskiego i w dniach rozpadu Zwizku Radzieckiego. Nawet najdzikszy fanatyk nie mg twierdzi, e
Rosjanie nadchodz. Co wic zrobiono? Administracja Busha przesaa broszur, tak jak dotychczas - potrzebny nam
ogromny budet Pentagonu, wszystko tak samo - tyle, e pretekst si zmieni. Ju nie Rosjanie. Teraz chodzi o -
cytuj - "technologiczne zaawansowanie" mocarstw Trzeciego wiata. To jest nowy wrg. Wrogiem jest wic
nadmiernie zaawansowana technologicznie Brazylia, tote potrzebny jest nam wielki budet Pentagonu. Musimy te
chroni tzw. "baz przemysu obronnego", czyli przemys zaawansowanych technologii. Innymi sowy, spoecze-
stwo finansuje zaawansowany przemys poprzez Pentagon. Napisali te, e musimy rwnie zachowa siy interwen-
cyjne. Od lat siy te s ukierunkowane na rodkowy Wschd, poniewa tam s gwne surowce. Istnieje ogromny
system interwencyjny rozcigajcy si od Pacyfiku do Azorw, zorientowany na rodkowy Wschd, i trzeba go
zachowa. Dalej byo bardzo interesujce sformuowanie: napisano, e siy interwencyjne musz by ukierunkowane
na rodowy Wschd, gdzie zagroenia dla naszych interesw "nie mog by powizane z Kremlem". To oznacza, e
uznajemy, i nie ma zagroenia rosyjskiego, a pojawia si groba "radykalnego nacjonalizmu". Ludno kraju moe
nie zgadza si z tym, e beneficjanci ich surowcw musz by w Nowym Jorku czy Londynie i dlatego potrzebne s
nam siy interwencyjne. Prosz zauway, e nie chodzio wtedy o Irak. Irak by sojusznikiem, Saddam Husajn by
sojusznikiem i przyjacielem. Problemem bya wic ludno tego regionu, ktra nie pojmuje, e ich surowce i
bogactwo powinny pyn do nas. Co jednak zmienio si zasadniczo, zwaszcza dla Trzeciego wiata. Upadek
Zwizku Radzieckiego eliminuje moliwo niezaangaowania. Czy to by Zwizek Radziecki, czy Mars - to bez
znaczenia - istnienie jakiego innego mocarstwa pozostawiao miejsce na pewien stopie niezalenoci. Kraje
Trzeciego wiata mogy by midzy tymi potgami i zyskiwa na tym. Tak wanie Kuba moga przetrwa. Tego ju
nie ma. Przestrze dla niezalenoci ju nie istnieje, co znaczy, e Trzeci wiat jest dzi bardziej naraony na
wpywy USA, ni w przeszoci. To oznacza te, e nie ma na razie potrzeby zbrojnej interwencji czy zamachw
stanu w Ameryce aciskiej. Moe pojawi si za 10 lat, ale nie teraz. Powodem jest istnienie kontroli narzucanej
przez "faktyczny senat", ideologiczne koncepty jak zaduenie, liberalizacj kapitau i narzucenie reform w stylu
meksykaskim, tak jak si dzieje teraz w Brazylii.
Wsppraca elit latynoskich jest kluczowym elementem. Takiej polityki nie narzuca si im. Oni j wybieraj.
Wzbogacaj si. To te jest klasyczny schemat. Tak jak z Brytyjczykami w Indiach - oni nie rzdzili tym krajem przy
uyciu brytyjskich onierzy. Rzdzili nim na spk z indyjskimi elitami, ktre bogaciy si, gdy kraj stacza si w
katastrof. Ameryka aciska jest tego klasycznym przykadem od wielu lat, zwaszcza w regionach najbardziej
znanych z przemocy. Na przykad w Kolumbii, obecnie najbardziej targanym przemoc miejscu w Ameryce aci-
skiej. To jednak ma swe rdo w spoeczno-gospodarczych strukturach, ktre sprawiaj, e niewielka mniejszo
rzdzi ziemi i innymi surowcami, a w skdind bogatym kraju znaczna cz populacji goduje i yje w strasznym
ubstwie. Oczywiste jest to, e to doprowadzi do przemocy.
A wojna narkotykowa...?
Kontrolowanie populacji Stanw Zjednoczonych to duy problem. Tak naprawd, to jest najwikszy problem: jak
kontrolowa swoje wasne spoeczestwo? Jednym ze sposobw jest posiadanie zagranicznego wroga. Jeli wic
Rosjanie nadchodz, to ludzie si boj i s posuszni. Od jakich 10 czy 15 lat wiadomo, e Rosjanie nie nadchodz.
Nie mona ju w to gra. Trzeba wic byo wynale innych wrogw: midzynarodowi terroryci, latynoscy prze-
mytnicy narkotykw, islamscy fundamentalici, itd., cokolwiek si wymyli. adne z tych zagroe nie jest wiary-
godne. Wemy islamski fundamentalizm. Stany Zjednoczone nie maj nic przeciwko islamskiemu fundamentali-
zmowi jako takiemu. W kocu jednym z gwnych sojusznikw USA jest Arabia Saudyjska, najbardziej fundamen-
talistyczne pastwo islamskie na wiecie. Oni nas nie martwi. Co wicej, USA nie maj nic przeciwko fundamenta-
lizmowi. Religijny fundamentalizm w Stanach Zjednoczonych jest prawdopodobnie gbszy, ni w Iranie, wic to
nie fundamentalizm jest problemem. Rwnie islam nie jest problemem: Arabia Saudyjska jest w porzdku. W
porzdku bya te Indonezja, najliczniejsze islamskie w wikszoci pastwo wiata - dopki skorumpowana i
mordercza dyktatura panowaa nad wszystkim. Prawdziwym problemem jest niezaleny nacjonalizm. Czasem
przybiera on form islamskiego fundamentalizmu. Czasem przybiera on form Kocioa Katolickiego, gdy w latach
'80. USA toczyy wojn z Kocioem Katolickim w Ameryce rodkowej. Kogo zabijay? Wisi tu zdjcie arcybiskupa
Romero. On nie by islamskim fundamentalist. By "gosem niemych", wic trzeba go byo zabi. Jezuici zabici w
Salwadorze byli dysydentami i gosem biednych, wic trzeba ich byo zabi. Tak naprawd, znaczca cz wojny w
Ameryce rodkowej bya wojn z Kocioem Katolickim, ktry omieli si przyj "preferencyjn opcj dla
biednych".
A co z wojn narkotykow? Wojna ta nie ma adnego wpywu na dostpno narkotykw, czy ich ceny na ulicach
USA, ale miaa inne skutki. W Ameryce aciskiej jest przykrywk dla dziaa przeciwko powstacom. W Stanach
Zjednoczonych, ma ona podwjne skutki. Przede wszystkim musimy zrozumie, e spoeczestwo USA samo staje
si spoeczestwem Trzeciego wiata - cho bardzo bogatym. Jednym z celw polityki spoecznej ostatnich 25 lat
byo stworzenie maego sektora ogromnego bogactwa oraz wielkiej masy ludzi, ktrzy s gdzie pomidzy dawa-
niem sobie rady i bied. To typowa struktura dla krajw Trzeciego wiata. W takim kraju jest mnstwo zbdnych
7
ludzi, jak dzieci ulicy w Rio de Janeiro. Co wic z nimi zrobi? W Brazylii mona ich zabi. W Kolumbii stosuje si
limpieza social, czyli czystk spoeczn, czym eufemistycznie okrela si zabijanie takich ludzi. Stany Zjednoczo-
ne to rzekomo cywilizowany kraj, wic wrzuca si ich do wizienia. Liczba winiw wzrasta szybko, gwnie z
powodu narkotykw - przestpstw bez ofiar - a skierowane jest to przeciwko "zbdnym ludziom", ludziom nie
majcym adnej roli w generacji zyskw w takim spoeczestwie.
To ma jeszcze jeden skutek: mona wystraszy wszystkich pozostaych. Stany Zjednoczone s jednym z bardzo
niewielu spoeczestw - nie wiem nawet o jakichkolwiek innych - gdzie strach przed przestpczoci i narkotykami
jest wykorzystywany jako metoda kontroli spoecznej. Trwa ogromna kampania propagandowa straszca ludzi
narkotykami i przestpczoci, czyli - po odszyfrowaniu - czarnymi, Latynosami i tak dalej, z powodu korelacji
klasowo-rasowych. W ten sposb utrzymuje si populacj pod kontrol.
W cigu ostatnich 25 lat w Stanach Zjednoczonych dochd moe dwch trzecich spoeczestwa pozosta na staym
poziomie lub zmniejszy si, mimo e ludzie pracuj znacznie ciej. Znacznie zwikszya si liczba godzin robo-
czych - ponad poziom jakiegokolwiek innego spoeczestwa uprzemysowionego - za niezmienn lub mniejsz
pac. Trudno jest zmusi ludzi do zaakceptowania tego stanu rzeczy, ale jednym ze sposobw jest zastraszenie ich, a
przestpczo i narkotyki speniaj t funkcj. Nie jest wic tak, e wojna narkotykowa jest porak, tak naprawd
jest ona duym sukcesem. Nie wpywa ona na dostpno narkotykw, ale nie temu ma suy. Suy ona innym
celom i suy im cakiem niele.
Jakiego systemu politycznego i spoecznego chciaby Pan doczeka?
Chciabym doczeka systemu, ktry eliminuje hierarchie i struktury autorytarne oraz poszerza wolno i
demokratyczny wybr. Oznacza to, e ludzie w miejscu pracy i swojej spoecznoci kierowaliby wszystkim, co
wpywa na ich ycie, wcznie z aparatem produkcyjnym, handlem, planowaniem przyszoci, dystrybucj zasobw,
itd. Myl, e ludzie chc spoeczestwa woluntarystycznego, anarchistycznego. Jeli nie, jeli chc by rzdzeni przez
wacicieli niewolnikw i dyktatorw, no to c - nie mam racji. Jednak nie sdz, by ludzie tego chcieli, wic
chciabym, aby spoeczestwo ewoluowao w tym kierunku. Odnosi si to wszystkiego - od stosunkw w rodzinie do
organizacji spoeczestwa globalnego. Rodzina patriarchalna jest form wadzy i podporzdkowania, ktra, moim
zdaniem, dla nikogo nie jest dobra. Myl, e ludzie nie chcieliby jej, gdyby mieli wybr. To samo dotyczy spoecz-
noci midzynarodowej, ktr utrzymuje w ryzach albo bezporednia przemoc wojskowa, albo porednia przemoc
globalnych instytucji finansowych wcznie z MFW, ktry suy jako "egzekutor spoecznoci kredytodawcw".
Taki ad nie powinien by tolerowany ani w skali globalnej, ani lokalnej.

* * *
Komentarze do obecnej sytuacji politycznej
Urywki wywiadu z Noamem Chomsky znanym amerykaskim publicyst i pisarzem

Pyt: Jakie s Paskie przewidywania na przyszo?
Chomsky: Aby odpowiedzie na to pytanie wpierw musimy zidentyfikowa sprawcw wydarze z 11 wrzenia.
Generalnie rzecz biorc jednak, wszystko na to wskazuje e sprawcami s ludzie z siatki organizacyjnej Osamy Bin
Ladena. Jest to midzynarodowa sie organizacyjna, bez wtpienia inspirowana przez Bin Ladena, lecz nie jest to
pewnym, e kontrolowana przez niego. Zamy jednak, e tak jest na pewno i e to sam Bin Laden kierowa tym
tragicznym w skutkach atakiem. Nastpnie aby odpowiedzie na to pytanie musimy rozpocz od poznania pogl-
dw samego Bin Ladena jak te sentymentw szerokich mas tego regionu, ktra go popiera. Na ten temat posiadamy
ogromne iloci informacji, gdy sam Bin Laden by przez lata wielokrotnie interwiuowany prze najlepszych specjali-
stw od spraw Bliskiego Wschodu. Midzy innymi przez synnego korespondenta z London Independent, Roberta
Fisk, ktry ledzi wydarzenia w tym regionie od dziesicioleci. Korespondent London Times, Simon Jenkins, (take
specjalista od spraw tego regionu) pisa: Ci "Afgaczycy" jak ich nazywano (podobni do Bin Ladena cho aden z
nich nie by z Afganistanu) przeprowadzali akcje terrorystyczne po drugiej stronie sowieckiej granicy, ktre dopiero
ustay po wycofaniu si Rosjan z Afganistanu. Wojna ta nie bya prowadzona przeciwko Sowietom ktrymi gardzili,
lecz przeciwko okupacji sowieckiej i ich przestpstwom w stosunku do muzumanw w Afganistanie.
"Afgaczycy" nie zakoczyli jednak swojej dziaalnoci wraz z zakoczeniem okupacji sowieckiej Afganistanu.
Przyczyli si do Talibw aby przej wadz w Afganistanie a pniej midzy innymi zostali sojusznikami Bo-
niackich Muzumanw na Bakanach. Stany Zjednoczone nie miay nic przeciwko temu, tolerujc take wsparcie
militarne jakie Iran da stronie muzumaskiej. "Afgaczycy" walczyli te przeciwko siom rosyjskim w Czeczenii i
s na to pewne dowody, e przeprowadzali take akcje terrorystyczne na terenie Rosji. Bin Laden i jego "Afgaczy-
cy" obrcili si przeciwko USA na pocztku lat 90-tych, w chwili gdy po inwazji wojsk Iraku na Kuwejt powstay
bazy wojsk amerykaskich w Arabii Saudyjskiej.
W jego opinii, by to odpowiednik inwazji sowieckiej na Afganistan, z t tylko rnic, e Arabia Saudyjska bya
znacznie waniejsza jako "wartownik" witych miejsc islamu. Bin Laden jest zaciekym przeciwnikiem skorumpo-
wanych reimw w tym regionie traktujc je jako "nie-islamskie", do jakich naturalnie zalicza si te Arabia Saudyj-
ska. miesznym jest to, e Arabia Saudyjska jest najbardziej fundamentalnym reimem wrd krajw muzuma-
skich, cho zawsze bya bliskim sojusznikiem USA. Bin Laden nienawidzi USA za wsparcie dla pastw tego regionu
a gwnie za wsparcie i dugoletni lojalno wobec Izraela w 35 letniej okupacji Palestyny. Dugoletnia polityka
8
Waszyngtonu wspierajca destruktywn polityk Izraela, polityk ktra na caym wiecie jest traktowana jako
amanie Genewskiej Konwencji Praw Czowieka. W przypadku jednak, gdzie taka polityka jest prowadzona przez
Izrael i USA wszystko jest wytumaczalne i robione prawie e "legalnie", gdy uznano po prostu Palestyczykw
jako ras nisz wobec ktrej mona robi co si ywnie podoba. Innym punktem zapalnym jest Irak, gdzie USA
wsplnie z Wielk Brytani od 10 lat wyniszczaj cywiln ludno tego kraju co dotychczas przynioso ju setki
tysicy ofiar w ludziach wzmacniajc jedynie pozycj czowieka o ktrego im chodzio a wic samego Saddama
Husajna ktry by wczeniej ulubiecem USA i Wielkiej Brytanii, nawet wtedy gdy zagazowywa tysice Kurdw na
pnocy kraju. Wszystko to ludzie w tym regionie doskonale pamitaj, nawet gdy zachd woli to zapomnie.
Sentymenty takie s nagminne tak wrd politykw jak te reprezentantw tak zwanej "wolnej prasy". W Wall Street
Journal (z 14 wrzenia) opublikowano wyniki ankiety wykonanej wrd bardzo wpywowych i zamonych Muzu-
manw mieszkajcych w regionie Zatoki Perskiej (tu: bankierzy, biznesmeni, specjalici itd. posiadajcy powizania
z rynkiem amerykaskim). Wszyscy oni wyraali t sam opini a wic ganili polityk USA w tym regionie za
dugoletnie udzielanie wsparcia Izraelowi, ktry od dziesitek lat popenia przestpstwa na ludnoci palestyskiej.
Rol USA bya zawsze ochrona Izraela i niedopuszczanie do tego aby np. ONZ wysao kontyngent wojskowy i
cywilnych obserwatorw do Palestyny w celu zakoczenia tego konfliktu itd. Nastpnie gani si USA za wyniszcza-
nie ludnoci cywilnej w Iraku oraz manipulowanie i wspieranie represyjnych anty-demokratycznych reimw w tym
regionie, nie dopuszczajc tym sposobem do rozwoju ekonomicznego wielu krajw. Nie jest wic dziwnym, e
wrd biedoty tego regionu pogldy te s bardziej gorzkie, przeradzajce si w nienawi. Wszystko to rodzi furi i
desperacj mogc doprowadzi do samobjczych atakw. USA i wikszo krajw zachodnich woli lansowa inn
bardziej wygodn wersj wydarze. Pozwlcie, e posu si cytatem z New York Timesa, z 16 wrzenia gdzie:
"Oprawcy dziaaj z nienawici do podstawowych wartoci zachodu, wolnoci, demokracji, tolerancji i dobrobytu.
Dlatego te postpowanie USA jest bez znaczenia w tym kontekcie i nawet nie powinno by wspominane" (Serge
Schmeman). To bardzo wygodny pogld, ktry jest dosy nagminny w "intelektualnych" krgach wielu krajw
zachodu. Upraszczanie poj i ogupianie mas nic tutaj jednak nie pomoe, gdy kady zdaje sobie z tego spraw, e
to nie jest lepa nienawi do "wartoci moralnych zachodu", gdy muzumanie nic nie maj do obywateli Kanady,
Norwegii, czy wielu innych bogatych krajw - nienawidzc tylko USA. Wszystkim jest wiadomo, e Bin Laden i
wielu jemu podobnych modli si intensywnie "o atak niewiernych na kraje islamu" co doprowadzi do podniesienia
si z kolan milionw fanatykw, obalenie pro-zachodnich rzdw i eskalacj przemocy i terroryzmu. Nie zapomnij-
my tu te o fanatykach konfliktu po obu stronach, gdy s krgi ludzi na zachodzie, ktrym dokadnie o to samo
chodzi.
Pyt: Po ochoniciu z pierwszego szoku, czy te si Pan teraz boi reakcji USA?
Chomsky: Kady czowiek o zdrowych zmysach powinien si ba reakcji, ktra bya by wysuchaniem modw
Bin Ladena. atwym jest doprowadzenie do eskalacji przemocy i terroryzmu na znacznie wiksz skal ni jestemy
to sobie w stanie wyobrazi. USA ju zadao od rzdu Pakistanu aby wstrzyma wszelkie dostawy ywnoci dla
milionw ludzi yjcych na pograniczu mierci godowej w Afganistanie. Jeli rzd Pakistanu by si podporzdko-
wa to jeszcze nieznana liczba ludzi w Afganistanie, ludzi, ktrzy nic nie maj wsplnego z terroryzmem i s te
ofiarami Talibw, nie przeyaby najbliszej zimy. Powtarzam, USA zadao od Pakistanu aby skaza na mier
miliony niewinnych ludzi, ludzi ktrzy te s ofiarami Talibw! Czy to s te chlubne "wartoci zachodu?" Wszystko
to nie ma nic wsplnego nawet z rewanem, gdy ley poniej nawet takich moralnych pobudek. Najciekawszym jest
to, e zostao to wypowiedziane ot tak od niechcenia a wic na marginesie innych spraw, tak e niewielu ludzi nawet
na to zwrcio uwag. Obserwujc takie wypowiedzi moe to nas nauczy do wiele na temat poziomu kultury i
moralnoci w krgach rzdzcych na zachodzie, ktre nawet nie zareagoway na to danie. Mam wraenie, e
gdyby szerokie masy ludnoci samego USA miay najmniejsze pojcie o tym co rzd, ktry ich reprezentuje i w ich
imieniu chce zrobi to samo to wzbudzio by ogromne poruszenie, gdy zemsty za to co si wydarzyo chcemy
wszyscy, lecz nie na milionach niewinnych i godujcych ludzi. Jeli Pakistan nie podporzdkuje si daniom USA
to sam moe si znale w zasigu ognia si zachodu - z nieznanymi konsekwencjami. Jeli natomiast si podporzd-
kuje to istnieje due prawdopodobiestwo, e zostanie obalony przez siy podobne do Talibw, ktre w tym przy-
padku miay by w swoich rkach bro atomow. Scenariusz taki byby tragiczny w skutkach dla caego regionu a
gwnie dla tych najbogatszych krajw produkujcych rop. Zaczynamy tutaj ju mwi o wiatowym konflikcie w
efekcie, ktrego mogaby zgin wiksza cz ludzkoci. Nawet bez doprowadzenia do takiego scenariusza, sam
atak na Afganistan moe mie do podobne skutki, gdy doprowadzi to tylko do sytuacji gdzie Bin Laden zyska
miliony zagorzaych zwolennikw wrd fanatycznej czci muzumanw od Indonezji a po Maroko. Nawet gdyby
zosta zabity to nie zakoczy to konfliktu gdy przez miliony fanatykw zostaby uznany za mczennika witej
sprawy, co byoby tylko inspiracj dla tysicy innych a wiemy ju, e nawet najwiksze armie wiata nie s w stanie
zapobiec samobjczym atakom terrorystw.

* * *
9
Kontrola nad mediami
Pocztki historii propagandy
Zacznijmy od pierwszej wspczesnej operacji propagandowej, przeprowadzonej przez rzd. Stao si to za
czasw administracji Woodrowa Wilsona. Gdy wybrano go prezydentem w 1916 roku, jego program gosi: ,,Pokj
bez zwycistwa. Byo to w rodku Pierwszej Wojny wiatowej. wczesne spoeczestwo byo nastawione wyjt-
kowo pacyfistycznie i nie widziao adnego powodu, by angaowa si w wojn w Europie.
Poniewa administracja Wilsona bya zdecydowana na udzia w wojnie, musiaa jako temu zaradzi. Stworzono
wic rzdow komisj propagandow - tak zwan Komisj Creela. Udao si jej w cigu szeciu miesicy przemieni
pacyfistyczne spoeczestwo w histeryczn, paajc chci walki zbiorowo, pragnc zniszczenia wszystkiego, co
niemieckie, rozrywania Niemcw na strzpy, przystpienia do wojny i ocalenia wiata. Byo to znaczne osignicie,
ktre prowadzio do kolejnych. W tym samym czasie oraz pniej, po wojnie, wykorzystano identyczne techniki do
wywoania histerycznej obawy przed tak zwanym Czerwonym Zagroeniem. Umoliwio to skuteczne zniszczenie
zwizkw zawodowych oraz likwidacj tak niebezpiecznych problemw jak wolno prasy i myli politycznej.
Cieszyo si to znacznym poparciem mediw i establishmentu przemysowego, ktre w istocie organizoway i
promoway wikszo tych dziaa, co walnie przyczynio si do ich sukcesu.
Pord tych, ktrzy aktywnie i entuzjastycznie partycypowali w tym procesie, byli ,,postpowi intelektualici,
osoby z krgu Johna Deweya. Byli oni bardzo dumni, co wida na podstawie ich wczesnego pimiennictwa, i, jak
to okrelali, ,,bardziej inteligentni czonkowie spoeczestwa - czyli oni sami - zdoali pchn niechtn zbiorowo
do wojny przez wzbudzenie w niej strachu i szermowanie fanatycznymi sloganami. Wykorzystano w tym celu
szeroki wachlarz rodkw. Sfabrykowano na przykad liczne opowieci o popenianych przez Hunw okrucie-
stwach, o obrywaniu przez nich rczek belgijskim niemowltom, o wszelkiego rodzaju okropnociach, na ktre nadal
mona natkn si w podrcznikach historii. Byy to bez wyjtku wymysy brytyjskiego ministerstwa propagandy,
ktre postawio sobie za cel - jak okrelao to na swoich tajnych naradach - ,,kontrolowanie myli caego wiata. Co
bardziej istotne, pragno ono rwnie kontrolowa mylenie co bardziej inteligentnych czonkw amerykaskiego
spoeczestwa, ktrzy szerzyliby dalej wysmaan przez nie propagand i pchnli pacyfistyczne pastwo w objcia
wojennej histerii. Zamiar ten udao si zrealizowa, i to nadzwyczaj skutecznie. Pynie std nauka: pastwowa
propaganda, wspierana przez wyksztacone klasy, gdy nie mona si jej sprzeciwi, moe przynie olbrzymie
rezultaty. Nauk t przyswoili sobie Hitler i wielu innych, wcielajc j w ycie po dzi dzie!
Demokracja widzw
Inn grup, pozostajc pod wraeniem tych sukcesw, byli liberalni teoretycy Partii Demokratycznej i czoowi
przedstawiciele mediw - na przykad Walter Lippman, nestor amerykaskich dziennikarzy, wiodcy komentator
polityki wewntrznej i zagranicznej oraz czoowy teoretyk demokratycznego liberalizmu. Jeeli zajrzy si do jego
esejw zebranych, natrafi si na podtytuy w rodzaju: ,,Postpowa teoria liberalnej myli demokratycznej (,,A
Progressive Theory of Liberal Democratic Thought). Lippman zasiada we wspomnianych komisjach propagando-
wych i zdawa sobie spraw z ich osigni. Dowodzi, e ,,rewolucja w sztuce demokracji, jak to okrela, moe
zosta wykorzystana do ,,fabrykowania przyzwolenia - czyli zapewniania dziki nowym technikom propagando-
wym zgody spoeczestwa na to, na co nie miao ono ochoty.
Lippman by zdania, e jest to dobra, ba niezbdna koncepcja. Niezbdna, poniewa ,,dobro oglne cakowicie
umyka opinii publicznej, jak to sformuowa. Moe je zrozumie i dy do niego jedynie wyspecjalizowana klasa
odpowiedzialnych jednostek, do inteligentnych, by poj, jakie s rzdzce wiatem mechanizmy. Teoria ta
zakada, e jedynie niewielka elita - spoeczno intelektualistw, o ktrej mwili zwolennicy Deweya - jest w stanie
poj dobro oglne, czyli to, na czym zaley nam wszystkim i co ,,umyka opinii publicznej. Pogldy tego rodzaju
lansowane byy od stuleci. Jest to rwnie typowo leninowskie stanowisko. W istocie cechuje si ono bliskim
powinowactwem do leninowskiej koncepcji, e czowka rewolucyjnych intelektualistw powinna przej wadz
pastwow, wykorzystujc w tym procesie si ludowych buntw, a nastpnie popdzi gupie masy ku przyszoci,
dla ktrej pojcia s zbyt ciemne i niekompetentne. Teoria liberalnej demokracji i marksizm i leninizm s bardzo
bliskie w swych ideologicznych zaoeniach.
Uwaam to za jedn z przyczyn, dla ktrych rnym ludziom przez lata byo atwo przechodzi od jednego
stanowiska do drugiego bez poczucia istotnej zmiany. Bya to tylko kwestia oceny, gdzie tkwi korzenie wadzy.
Moe dojdzie do ludowej rewolucji, ktra wyniesie nas na szczyty; moe nie, i bdziemy zmuszeni do wsppracy z
istniejc wadz, czyli spoecznoci kapitalistyczn. Tak czy inaczej, bdziemy dziaa identycznie: pogania
gupie masy w stron wiata, niezdolne zrozumie go na wasn rk.
Lippman popar swoje wywody szczegowo opracowan teori postpowej demokracji. Twierdzi, i we waci-
wie zorganizowanej demokracji istniej klasy obywateli. Na czoo wysuwa si klasa, penica czynn rol w prowa-
dzeniu spraw publicznych. S to ludzie, ktrzy analizuj, wykonuj, podejmuj decyzje i kieruj dziaaniem syste-
mw: politycznego, ideologicznego i ekonomicznego. Jest to niewielki odsetek populacji. Naturalnie, kady, kto
wysuwa takie idee, zawsze naley do tej niewielkiej grupy, i mwi o tym, co naley zrobi z pozostaymi obywate-
lami. Ci pozostali - nie naleca do owej niewielkiej grupki zdecydowana wikszo spoeczestwa, to wedug
okrelenia Lippmana ,,zdezorientowane stado (,,bewildered herd). Musimy chroni si przed gniewem i moliwo-
ci stratowania przez zdezorientowane stado. W demokracji realizowane s dwie funkcje. Klasa wyspecjalizowana,
czyli ludzie odpowiedzialni, peni funkcj wykonawcz, czyli myl o dobrze publicznym, planuj je oraz je
10
rozumiej. Zdezorientowane stado rwnie ma swoj rol w demokracji. Wedug twierdze Lippmana, jest to rola
widzw, a nie uczestnikw dziaania. Funkcja stada jest jednak rozleglejsza, bowiem mwimy o demokracji. Od
czasu do czasu pozwala si mu poprze tego czy innego czonka klasy wyspecjalizowanej. Innymi sowy tumowi
pozwala si powiedzie: ,,Chcemy, by ty - lub ty - by naszym przywdc. Dzieje si tak dlatego, e yjemy w
ustroju demokratycznym, a nie pastwie totalitarnym. Okrela si to jako wybory. Po wyraeniu poparcia dla tego
czy innego czonka klasy wyspecjalizowanej, tumowi pozwala si jednak na usunicie si w to i stanie na powrt
widzami, a nie uczestnikami dziaania. Tak wanie powinna wyglda prawidowo funkcjonujca demokracja.
Podejcie takie jest w pewnym sensie logiczne. Kryje si za nim nawet swego rodzaju oglna zasada moralna.
Imperatyw ten zakada, i masy s zbyt naiwne, by poj funkcjonowanie wiata. Gdyby prboway partycypowa w
podejmowaniu dotyczcych ich decyzji, powodowayby tylko kopoty. Wobec tego dopuszczenie ich do decydowa-
nia byoby czym niewaciwym i niemoralnym. Naley poskramia zdezorientowane stado, a nie pozwala mu na
wcieke tratowanie wszystkiego, co popadnie. Mniej wicej taka sama logika zakada, e niewaciwe jest pozwole-
nie trzylatkowi na samodzielne przechodzenie przez ulic. Nie daje si mu takiej swobody, poniewa trzylatek nie
wie, jak korzysta z tej wolnoci. Na tej samej zasadzie nie mona pozwoli zdezorientowanemu stadu na wsp-
uczestniczenie w dziaaniu - wywoaoby to tylko kopoty.
Potrzebne jest wic narzdzie do poskromienia zdezorientowanego stada. Jest nim nowa rewolucja w sztuce
demokracji: ,,fabrykowanie przyzwolenia. Konieczny jest podzia rodkw przekazu, szkolnictwa i kultury popular-
nej. Musz one uczy przedstawicieli klasy politycznej i decydentw pewnego znonego poczucia rzeczywistoci,
chocia oczywicie musz jednoczenie wpaja waciwe wartoci. Trzeba pamita, e kryje si za tym nie wyrao-
na przesanka. Przesanka ta - ktr musz skrywa przed sob nawet odpowiedzialne osoby - dotyczy sposobu, w
jaki uzyskali oni pozycj, umoliwiajc im podejmowanie decyzji. Oczywicie, dzieje si tak dlatego, e su oni
ludziom, dysponujcym prawdziw wadz! Jest to bardzo wskie grono. Jeli klasa wyspecjalizowana zbliy si do
niego i stwierdzi: ,,moemy suy waszym interesom, wwczas zostanie wcignita do penienia wykonawczej
roli. Naley to jednak utrzymywa w tajemnicy. Znaczy to, e naley czonkom tej klasy wpoi przekonania i
doktryny, suce interesom dysponentw prywatnie posiadanej, rzeczywistej wadzy. Otrzymujemy wic oddzielny
system edukacyjny, nakierowany na klas wyspecjalizowan, czyli ludzi odpowiedzialnych. Naley podda ich
dokadnej indoktrynacji, obejmujcej wartoci i interesy przedstawicieli prywatnej wadzy oraz reprezentujcego ich
kompleksu pastwowo-korporacyjnego. Uwag reszty zdezorientowanego stada naley w zasadzie zaj czym
innym - nie dopuci, by mogo narobi kopotw. Zadba, by jego czonkowie pozostali praktycznie wycznie
obserwatorami dziaa, jedynie sporadycznie wyraajcymi poparcie dla tego czy innego prawdziwego przywdcy,
spord ktrych pozwala si im dokona wyboru.
Podobny punkt widzenia rozwijao wielu ludzi. Prawd mwic, jest on do konwencjonalny: na przykad czoowy
wspczesny teolog i komentator polityki zagranicznej Reinhold Niebuhr, czasami nazywany ,,teologiem esta-
blishmentu, guru George Kennana, intelektualistw spod znaku Kennedy'ego i innych, stwierdzi, i ,,racjonalizm to
bardzo rzadka umiejtno. Cechuje si nim jedynie wskie, ograniczone grono ludzi. Wikszo kieruje si po
prostu emocjami i impulsami. Ci z nas, ktrzy s racjonalistami, musz tworzy niezbdne iluzje i obdarzone silnym
adunkiem emocjonalnym nadmierne uproszczenia, by naiwni prostaczkowie nie zbaczali zbytnio z nalenego kursu.
Podejcie takie stao si znaczcym elementem wspczesnej nauki politycznej. W latach dwudziestych i trzydzie-
stych Harold Laswell, wsptwrca nowoczesnych zasad, okrelajcych zasady spoecznej komunikacji, jeden z
wiodcych reprezentantw amerykaskich nauk politycznych, wyjania, i nie powinnimy ulega
,,demokratycznym dogmatyzmom, zakadajcym, e obywatele s najlepszymi znawcami swoich interesw. Jest
przecie inaczej - to my znamy si najlepiej na dobrze publicznym. Dlatego te zwyka moralno nakazuje nam
dopilnowanie, by nie mieli oni okazji do realizacji swoich niewaciwych koncepcji. Jest to proste w strukturze, ktr
okrela si obecnie pastwem totalitarnym lub reimem militarnym. Dziery si pak nad gowami obywateli i
korzysta z niej, jeeli wychyl si poza przewidziane granice. Moliwo tak jednak traci si, im bardziej spoe-
czestwo staje si wolne i demokratyczne, dlatego te naley uciec si do technik propagandowych. Logika jest
oczywista: propaganda jest dla demokracji tym, czym paka dla pastwa totalitarnego!
Jeszcze raz powtrzmy: jest to dobre i rozsdne, poniewa zdezorientowane stado nie potrafi poj dobra publicz-
nego. Zrozumienie go po prostu przekracza jego moliwoci.
Public relations
USA byo pionierem sektora ,,public relations. Celem tego przemysu jest ,,kontrolowanie umysu spoecze-
stwa, jak okrelali to jego liderzy. Nauczyli si oni wiele dziki triumfom Komisji Creela, skutecznemu wywoaniu
widma Czerwonego Zagroenia i jego konsekwencjom. Sektor ,,public relations uleg w owym okresie gigantycznej
ekspansji. W latach dwudziestych przez jaki czas udao si mu wywoa w spoeczestwie niemal cakowite
posuszestwo wobec dominacji biznesu. Dominacja ta bya tak doszcztna, e staa si obiektem dochodze komisji
Kongresu w latach trzydziestych. Z nich wanie pochodzi znaczna cz naszych informacji.
,,Public relations to olbrzymi przemys. Obecnie wydatki w nim sigaj okoo biliona dolarw rocznie. Przez
cay czas chodzi tu o kontrolowanie umysu spoeczestwa.
W latach trzydziestych, podobnie jak w trakcie Pierwszej Wojny wiatowej, wyoniy si wielkie problemy. Doszo
do wielkiego kryzysu, pojawiy si silne organizacje pracownicze. W istocie w 1935 roku robotnicy wygrali pierwsz
powan kampani legislacyjn: Ustawa Wagnera przyznaa im prawo do zrzeszania si. Powodowao to dwa
powane problemy. Po pierwsze, demokracja funkcjonowaa wadliwie: zdezorientowane stado poczo odnosi
sukcesy prawodawcze, a tak przecie nie powinno by. Drugi problem polega na tym, i ludzie zyskiwali moliwo
11
organizowania si. Ludno powinna wszelako by zatomizowana, wyalienowana i posegregowana. Nie powinna
zakada organizacji, poniewa wwczas mogaby przesta by widzem wydarze. Jeli dostatecznie wielu ludzi o
ograniczonych rodkach moe czy si w celu zaistnienia na arenie politycznej, mogliby sta si rzeczywistymi
uczestnikami wydarze, a to byoby naprawd grone.
Prywatny przemys podj szerokie starania, by zapewni, i bdzie to ostatnie zwycistwo legislacyjne dla
pracownikw i pocztek koca demokratycznego odchylenia w postaci prawa do tworzenia masowych organizacji.
Zamiar si powid. Okazao si, e byo to ostatnie zwycistwo legislacyjne dla wiata pracy. Od tej chwili -
chocia liczba czonkw zwizkw zawodowych wzrosa na jaki czas w trakcie Drugiej Wojny wiatowej i zacza
spada dopiero pniej - skuteczno dziaa zwizkw stale malaa. Nie byo to przypadkiem. Stao si tak dziki
spoecznoci biznesu, ktra woya mnstwo pienidzy, uwagi i pomylunku, by poradzi sobie z tym problemem
poprzez przemys ,,public relations, organizacje w rodzaju Okrgego Stou Narodowego Stowarzyszenia Producen-
tw i Biznesmenw (National Association of Manufacturers and Business Roundtable) i tak dalej. Spoeczno ta
przystpia natychmiast do obmylania sposobu zapobieenia takim demokratycznym dewiacjom.
Chrzest bojowy nastpi w rok pniej, w 1936 roku. W Johnstown w Dolinie Mohawk w zachodniej Pensylwanii
doszo do wielkiego strajku Bethelem Steel. Kapitalizm wyprbowa now technik niszczenia ruchu pracowniczego,
ktra okazaa si nadzwyczaj skuteczna. Nie chodzio tym razem o amanie kolan i rzucanie do akcji band osikw,
bowiem metody te nie sprawdzay si ostatnio najlepiej. Dokonano tego subtelniejszymi i bardziej skutecznymi
metodami propagandowymi. Postanowiono znale sposb na zwrcenie spoeczestwa przeciwko strajkujcym, na
przedstawienie ich jako elementw niszczycielskich, szkodliwych dla ogu i zagraajcych dobru publicznemu.
Dobro publiczne to to, co suy ,,nam: biznesmenom, pracownikom, gospodyniom domowym. Wszyscy ci ludzie to
,,my. Chcemy by razem i cieszy si wartociami w rodzaju harmonii, amerykanizmu (amerykaskiego stylu
ycia) czy wsplnej pracy. Z drugiej strony mamy zych strajkujcych, ktrzy sprawiaj kopoty, podwaaj nasze
wysiki, niszcz harmoni i gwac amerykaski styl ycia. Musimy ich powstrzyma, by mc nadal y razem.
Kierownicy przedsibiorstw i ci, ktrzy zamiataj podogi, maj te same interesy. Moemy wszyscy pracowa
wsplnie na rzecz amerykaskiego stylu ycia w harmonii, darzc si wzajemn sympati - tak w zasadzie prezento-
wa si w przekaz. Dooono mnstwa wysikw, eby go zaprezentowa. Chodzio przecie o spoeczno kapita-
listw, kontrolujc rodki masowego przekazu i dysponujc wielkimi zasobami. I istotnie, przynioso to doskonae
rezultaty. Pniej nazwano nawet t metod ,,formu Mohawk Valley i wielokrotnie wykorzystywano j do
amania strajkw. Okrelano j jako ,,naukow metod przerywania strajkw. Okazaa si ona bardzo skuteczna w
mobilizowaniu opinii spoecznej po stronie mdych, pozbawionych treci poj w rodzaju ,,amerykaskiego stylu
ycia. Kt mgby wystpowa przeciwko niemu? Albo harmonii? Kto mgby si jej sprzeciwia? Lub, by uy
bardziej wspczesnego pojcia, kto mgby by przeciwko ,,popieraniu naszych wojsk? Kto miaby ochot sprze-
ciwia si noszeniu tych wsteczek? Nadaj si do tego wszystkie hasa, o ile s cakowicie pozbawione treci.
Zastanwmy si, co znaczyoby, gdyby kto zada wam pytanie: ,,czy popieracie mieszkacw Iowa? Czy kto z
was mgby odpowiedzie: ,,tak, popieram ich lub ,,nie, nie popieram ich? To nie jest nawet pytanie. Nic nie
znaczy, i o to chodzi. W sloganach ,,public relations w rodzaju ,,popierajcie nasze wojska liczy si wanie to, e
nic nie znacz. Ich wako jest dokadnie taka, jak pytanie, czy popiera si obywateli Iowa. Oczywicie, kryje si w
tym jednak sens. Prawdziwe pytanie brzmi: ,,czy popieracie nasz polityk? Nie naley jednak dopuszcza, by
ludzie zastanawiali si nad tak sformuowanym pytaniem. O to, i tylko o to chodzi w dobrej propagandzie. Jej celem
jest stworzenie sloganu, przeciwko ktremu nikt nie moe si opowiedzie i po ktrego stronie stan wszyscy,
poniewa nikt nie wie, co on waciwie oznacza. W istocie nie znaczy nic, lecz jego zasadnicza warto polega na
tym, i odwraca on uwag od pytania, rzeczywicie majcego sens: ,,czy popierasz nasz polityk? O tej jednak
kwestii nie wolno mwi.
Niech wic ludzie dyskutuj o poparciu dla wojska. Oczywicie nie mog ich nie popiera. Samo to stwierdzenie
oznacza zwycistwo propagandy! Podobnie jest z amerykaskim stylem ycia i harmoni. Jestemy wszyscy razem,
czmy si, my puste slogany, by zapewni, e nie pojawi si dookoa li ludzie, zakcajcy nasz harmoni
gadaniem o walce klasowej, prawach i tym podobnych kwestiach.
Jest to bardzo skuteczne podejcie. Stosuje si je po dzi dzie. Oczywicie, zostao ono starannie przemylane.
Pracownicy przemysu ,,public relations nie dziaaj w nim dla zabawy. Jest to ich zawd. Staraj si oni wpaja
waciwe wartoci. W istocie maj nawet koncepcj, jak powinna wyglda demokracja: winien by to system, w
ktrym szkoli si klas wyspecjalizowan, by suya panom - tym, ktrzy s wacicielami spoeczestwa. Reszt
spoeczestwa naley za pozbawi jakichkolwiek form organizacji, bowiem organizowanie si przyczynia tylko
kopoty. Ludzie powinni wysiadywa w odosobnieniu przed telewizorami i pozwala na wbijanie im do gw
przekazu, brzmicego: jedynym celem w yciu jest posiadanie wikszej iloci dbr, trzeba y tak jak wanie
pokazywana amerykaska rodzina z klasy redniej, lub: trzeba wyznawa tak sympatyczne wartoci jak harmonia
czy amerykaski styl ycia. Nic innego w yciu si nie liczy. Moe przychodzi ci do gowy, i w yciu powinno
chodzi o co jeszcze, ale poniewa ogldasz telewizj w samotnoci, indywidualnie, musisz doj do wniosku:
,,oszalaem, bo przecie nie pokazuj nic innego.
Poniewa za nie zezwolono na organizowanie si - jest to absolutnie nieodzowne - nigdy nie zdoasz dowiedzie
si, czy rzeczywicie oszalae. Tak jednak musisz podejrzewa, bowiem jest to naturalne w twojej sytuacji.
Tak wyglda stan idealny. W celu osignicia tego ideau podejmuje si gigantyczne wysiki. Oczywicie, kryje
si za nimi okrelona koncepcja - pojcie demokracji, ktre omwiem wczeniej.
Zdezorientowane stado moe stwarza problemy, dlatego musimy zadba, by nie wpado w sza i nie zaczo
tratowa. Powinno oglda puchary pikarskie, seriale komediowe lub pene przemocy filmy. Co jaki czas naley
12
pobudzi je do wykrzykiwania pozbawionych znaczenia sloganw w rodzaju ,,popierajcie nasze wojska. Naley
utrzymywa je w znacznym lku, bo jeli nie bdzie naleycie si ba najrozmaitszych diabw, mogcych zniszczy
je od rodka, z zewntrz czy skdkolwiek, mogoby zacz myle, co byoby bardzo niebezpieczne, stado nie ma
bowiem kwalifikacji do mylenia. Dlatego te naley odwraca jego uwag i spycha je na margines.
Jest to jedna z koncepcji demokracji. Wracajc do spoecznoci kapitalistycznej: istotnie, Ustawa Wagnera z 1935
roku stanowia ostatnie prawne zwycistwo wiata pracy. Po wybuchu kolejnej wojny nastpi schyek zwizkw
zawodowych, podobnie jak kultury najbogatszego odamu klasy robotniczej, najcilej powizanego ze zwizkami.
Wszystko to naley do przeszoci - stalimy si spoeczestwem zarzdzanym w zdumiewajco duym stopniu
przez przedstawicieli wiata biznesu. Jest to jedyne zindustrializowane spoeczestwo pastwowego kapitalizmu,
pozbawione normalnej umowy spoecznej, jak znajdujemy w porwnywalnych spoeczestwach. Jak mniemam,
poza Poudniow Afryk jest to jedyne spoeczestwo industrialne, pozbawione pastwowej opieki zdrowotnej. Nie
ma powszechnej zgody na utrzymanie chociaby minimalnych standardw, zapewniajcych przeycie tym odamom
spoeczestwa, ktre nie potrafi podporzdkowa si jego reguom i na wasn rk pozyskiwa dobra. Zwizki
zawodowe praktycznie nie istniej. Tak samo jest z innymi formami ruchw masowych. Nie istniej partie ani
organizacje polityczne. Zawdrowalimy daleko na drodze ku ideaowi, przynajmniej pod wzgldem strukturalnym.
Media stanowi korporacyjny monopol i wszystkie prezentuj ten sam punkt widzenia. Dwie gwne partie
stanowi jedynie frakcje partii (klasy) kapitalistw. Wikszo ludzi nie zawraca sobie nawet gowy gosowaniem,
poniewa wydaje si to bezcelowe. Spoeczestwo zostao zmarginalizowane, a jego uwag rozprasza si w naleyty
sposb. Taki przynajmniej jest cel dziaania.
Wiodca posta przemysu ,,public relations, Edward Bernays, w istocie wywodzi si z Komisji Creela. By jej
czonkiem, przyswoi sobie jej nauki i kontynuowa dziaalno, okrelan przez niego jako ,,fabrykowanie przyzwo-
lenia i uwaan za ,,esencj demokracji. Ci, ktrzy s w stanie produkowa przyzwolenie, maj po temu zasoby i
si - czyli przedstawiciele wiata biznesu - to wanie ci, na ktrych pracujecie.
Manipulowanie opini
Konieczne jest rwnie zapdzanie ludnoci, by wyraaa poparcie dla midzynarodowych awantur. Spoecze-
stwo zwykle jest nastawione pacyfistycznie, tak jak byo w trakcie Pierwszej Wojny wiatowej. Nie widzi powodu,
by angaowa si w zagraniczne awantury, zabijanie i torturowanie. Trzeba je wic do tego zagna. Aeby tak si
stao, naley je przestraszy. Sam Bernays odnis znaczny sukces w tym wzgldzie. On wanie kierowa kampani
propagandow dla United Fruit Company w 1954 roku, gdy Stany Zjednoczone zdoay obali kapitalistyczno-
demokratyczny rzd Gwatemali i zainstaloway w jego miejsce aparat terroru szwadronw mierci, utrzymujcy si
po dzi dzie u wadzy dziki staym zastrzykom amerykaskiej pomocy i zapobiegajcy zaistnieniu tam jakichkol-
wiek demokratycznych odchyle. Konieczne jest rwnie nieustanne wbijanie ludziom do garde programw polityki
wewntrznej, ktrym spoeczestwo si sprzeciwia, bowiem nie ma adnej przyczyny, by popierao szkodzce mu
pomysy. To rwnie wymaga intensywnej propagandy. Bylimy wiadkami, e dziao si tak wielokrotnie w cigu
ubiegych dziesiciu lat. Programy Reagana byy przytaczajco niepopularne. Nawet okoo dwch trzecich tych,
ktrzy gosowali na Reagana, miao nadziej, e jego koncepcje polityczne nie zostan zrealizowane. Jeeli przyjrze
si poszczeglnym programom, na przykad zbrojeniom, obciciu wydatkw na cele socjalne itp., niemal kademu
sprzeciwiaa si zdecydowana cz spoeczestwa. Dopki jednak zwykli obywatele s zepchnici na margines, nie
maj szans organizowa si ani wyraa swoich przekona - ci, ktrzy twierdz, i przedkadaj wydatki socjalne
nad zbrojeniowe, i ktrzy tak odpowiadali w sondaach (co czynia przytaczajca wikszo), zakadali, e jedynie
im przychodz do gowy tak szalone pomysy. Nie mieli szans usysze, e inni myl to samo. Nie dopuszczano, by
mogli sobie to uwiadomi. Dlatego te, nawet jeli czowiek tak myla i potwierdza to w sondau, zakada, e jest
jakim dziwakiem. Poniewa nie ma szans nawizania kontaktu z innymi ludmi, podzielajcymi i popierajcymi
takie pogldy oraz pomagajcymi je wyartykuowa, nie ma sposobu, by nie czu si kim odbiegajcym od normy,
zwichrowanym. W tej sytuacji mona jedynie pozosta na uboczu i nie zwraca uwagi na to, co si dzieje. Mona
oglda w zamian co innego, na przykad puchary futbolowe.
Stan idealny udao si osign do pewnego stopnia - jednak nie do koca. Istniej instytucje, ktrych nie udao
si zniszczy - na przykad wci dziaaj kocioy. Znaczna cz aktywnoci dysydentw w USA ma miejsce
wanie w kocioach z tego prostego powodu, e zdoay si osta. Kiedy wyjedzie si do jakiego europejskiego
kraju, by wygosi przemow, jest bardzo prawdopodobne, e stanie si to w hali zwizku zawodowego. W Stanach
jest to niemoliwe, poniewa po pierwsze zwizki ledwie egzystuj, a jeli ju, nie s organizacjami politycznymi.
Kocioy si jednak utrzymay, dlatego te przemwienia s czsto wygaszane wanie w nich. Tydzie solidarnoci
z Ameryk rodkow odby si gwnie z inicjatywy kociow - dlatego, e istniej.
Zdezorientowanego stada nigdy nie udaje si do koca poskromi, dlatego te trzeba toczy z nim cig walk.
W latach trzydziestych buntowao si, ale udao si je pokona. W latach szedziesitych nastpia kolejna faza
dysydencji. Klasa wyspecjalizowana wymylia na to okrelenie: ,,kryzys demokracji. Uznano, e demokracja w
latach szedziesitych wesza w faz kryzysu. Polega on na tym, i znaczne odamy spoeczestwa zaczy si
organizowa, przejawia aktywno i stara si wej na aren polityczn.
W tym miejscu musimy odwoa si do dwch wspomnianych koncepcji demokracji. Wedug sownikowej
definicji, oznacza to postp demokracji. Przewaya jednak opinia, e jest to problem, kryzys, ktremu naley
zaradzi. Spoeczestwo naleao wpdzi z powrotem w stan apatii, posuszestwa i biernoci, ktry jest dla niego
waciwy i naleny. Trzeba byo co zrobi, by zaegna ten kryzys, jednak starania te okazay si nieskuteczne. Na
szczcie kryzys demokracji yje i ma si dobrze, chocia nie jest w stanie skutecznie wpywa na polityk. Moe
13
jednak wpywa na opinie, wbrew temu, co sdzi wielu ludzi. Po kocu lat szedziesitych zrobiono wiele, by
odwrci przebieg tego schorzenia lub je pokona. Jeden z jego aspektw uzyska nawet techniczne okrelenie:
,,syndrom wietnamski. Termin ten zacz si pojawia okoo roku 1970 i bywa okazjonalnie definiowany. Reaga-
nowski intelektualista Norman Podhoretz okreli go jako ,,chorobliwy opr przed zastosowaniem siy zbrojnej.
Owe chorobliwe zahamowania przed stosowaniem przemocy to nastawienie znacznej czci spoeczestwa. Ludzie
po prostu nie byli w stanie zrozumie, po co trzeba mordowa i torturowa mieszkacw innych krajw czy prze-
prowadza naloty dywanowe. Poddanie si spoeczestwa takim chorobliwym zahamowaniom jest bardzo niebez-
pieczne, co dobrze zrozumia Goebbels - stanowi to bowiem czynnik ograniczajcy przy wdawaniu si w midzyna-
rodowe awantury. Konieczne jest, jak to okreli niedawno z niejak dum Washington Post, ,,wpojenie obywatelom
respektu dla cnt wojskowych. Jest to wane stwierdzenie. Jeli chce si mie akceptujce przemoc spoeczestwo,
stosujce si na skal wiatow, by zrealizowa cele wewntrznej elity, konieczne jest wpojenie waciwego
szacunku dla cnt militarnych, a nie chorobliwych zahamowa przed uywaniem przemocy. Na tym wanie polega
syndrom wietnamski i wiadomo, e trzeba si z nim upora.
Opis zamiast rzeczywistoci
Konieczna jest rwnie cakowita falsyfikacja historii. Kolejny sposb na pokonanie owych chorobliwych
oporw, to przedstawienie faktu, i kogo napadamy by go zniszczy, jako bronienie si przed gronymi agresorami,
potworami itd. Po wojnie w Wietnamie dooono niezmiernych wysikw, by przerobi jej histori. Zbyt wiele osb
zaczo zdawa sobie spraw, co si naprawd dzieje - wcznie z wieloma onierzami i modymi ludmi, biorcymi
udzia w ruchu pokoju i innych. Byo to niepodane, naleao wic upora si z tymi nieprawomylnymi ideami i
przywrci wzgldn normalno - to znaczy doprowadzi do uznania, e to, co robilimy, byo suszne i szlachetne.
Skoro bombardowalimy Wietnam Poudniowy, czynilimy to dlatego, e bronilimy go przed kim - czyli przed
Poudniowymi Wietnamczykami, poniewa nikogo innego tam nie byo. Skupieni wok Kennedy'ego intelektualici
ochrzcili to ,,obron przed wewntrzn agresj w Wietnamie Poudniowym. Sformuowania tego uy rwnie
Adlai Stevenson. Trzeba byo zadba, by stao si ono oficjalnym i dobrze rozumianym obrazem rzeczywistoci i
starania te okazay si skuteczne. Gdy dysponuje si absolutn kontrol nad mediami i systemem szkolnictwa, a
wiat nauki jest konformistyczny, mona z powodzeniem lansowa taki przekaz. Jedn ze wskazwek powodzenia
tych dziaa stanowi wynik bada, przeprowadzonych przez Uniwersytet Massachusetts, dotyczcych postaw
spoecznych, wobec obecnego kryzysu w Zatoce - postaw i pogldw, bdcych rezultatem ogldania telewizji.
Jedno ze stawianych pyta brzmiao: ,,Ilu - w Twojej ocenie - zgino Wietnamczykw w czasie wojny Wietnam-
skiej? Wspczeni Amerykanie szacowali przecitnie, i byo to 100.000 ludzi. Oficjalna liczba wynosi dwa
miliony. Rzeczywista - prawdopodobnie trzy do czterech milionw. Prowadzcy te badania autorzy sformuowali
suszne pytanie: co pomylelibymy o niemieckiej kulturze politycznej, gdyby obywatele tego kraju, pytani obecnie o
ilo ofiar Holokaustu, odpowiadali, e byo ich okoo trzystu tysicy? Co mogoby nam to powiedzie o niemieckiej
kulturze politycznej? Autorzy nie rozwinli tego wniosku, mona si jednak o to pokusi. Co nam to mwi o naszej
kulturze? Wcale sporo. Przeamywanie chorobliwych oporw przed stosowaniem siy militarnej i innych demokra-
tycznych odchyle jest konieczne. W tym konkretnym przypadku si to udao. Powiodo si rwnie w kadym
innym wypadku. Mona wybra dowolny problem: rodkowy Wschd, midzynarodowy terroryzm, Ameryka
rodkowa, cokolwiek - prezentowany spoeczestwu obraz wiata wykazuje najodleglejsze z moliwych podobie-
stwo do rzeczywistoci. Prawda jest pogrzebana pod wielopitrowymi konstrukcjami kamstw. Z tego punktu
widzenia by to oszoamiajcy sukces w zapobieganiu zagroeniu demokracj. Osignito go w warunkach wolnoci,
co jest tym bardziej zdumiewajce. Nie yjemy w kraju totalitarnym, w ktrym mona by to atwo osign si.
Sukcesu tego dopito w warunkach wolnoci. Jeeli chcemy zrozumie nasze spoeczestwo, musimy zastanowi si
nad tymi faktami. S one wyjtkowo wane dla kadego, kogo obchodzi, w jakim spoeczestwie yje.
Kultura dysydencji
Mimo wszystkich opisanych zjawisk, kultura dysydencji przetrwaa i znacznie si rozrosa od lat szedziesitych.
W owym okresie przede wszystkim kultura ta rozwijaa si bardzo powoli. Protesty przeciwko wojnie w Indochinach
rozpoczy si dopiero w kilka lat po rozpoczciu przez Stany Zjednoczone bombardowa w Poudniowym Wietna-
mie. Kiedy ruch dysydencki powsta, by zrazu bardzo wski i obejmowa gwnie studentw i modzie. Jeszcze
nim nastay lata siedemdziesite, ten stan rzeczy uleg znacznym zmianom. W latach osiemdziesitych nastpi
jeszcze wikszy rozkwit ruchw solidarnociowych, co stanowi nowe i wane zjawisko w historii przynajmniej
amerykaskiej, o ile nie wiatowej dysydencji. Byy to ruchy nie tylko protestujce, lecz czsto angaujce si,
czasem nawet blisko, w ycie cierpicych ludzi poza granicami kraju. Wycigny one std wiele nauk i wywary
znaczny cywilizacyjny wpyw na Ameryk ,,gwnego nurtu (mainstream). Wszystko to przynioso bardzo due
zmiany. Kady, kto by zaangaowany w tego rodzaju dziaalno, musi zdawa sobie z tego spraw. Orientuj si,
e przemwienia, jakie wygaszam obecnie w najbardziej reakcyjnych czciach kraju - rodkowej Georgii, wschod-
nim Kentucky itp. - byyby nie do pomylenia nawet w okresie najwikszego rozkwitu ruchu pokojowego, nawet
przed najbardziej aktywnymi uczestnikami tego ruchu. Obecnie mona wygasza je wszdzie. Ludzie zgadzaj si z
nim lub nie, lecz przynajmniej wiedz, o co chodzi, wobec czego istnieje pewna wsplna paszczyzna porozumienia.
Wszystko to stanowi oznaki wspomnianego cywilizujcego wpywu, wbrew propagandzie, wbrew wszelkim
wysikom w celu kontrolowania myli i fabrykowania przyzwolenia. Mimo wszystko ludzie nabieraj zdolnoci i
chci mylenia na wasn rk. Wzrs sceptycyzm wobec wadzy, zmienio si nastawienie wobec bardzo wielu
kwestii. Proces ten jest powolny, niemal jak cofanie si lodowca, lecz dostrzegalny i istotny. Inna rzecz, czy dokonu-
14
je si dostatecznie szybko, by wpyn znaczco na to, co dzieje si na wiecie. Wystarczy jeden znajomy przykad:
osawiona bariera midzy pciami. W latach szedziesitych postawa wobec takich kwestii jak ,,cnoty militarne czy
chorobliwe opory przed uyciem siy zbrojnej byy mniej wicej takie same wrd kobiet i mczyzn. Nikt, ani
mczyni, ani kobiety, nie doznawali owych chorobliwych zahamowa na pocztku lat szedziesitych. Ich reakcje
byy identyczne. Wszyscy uwaali, e stosowanie przemocy w celu stumienia oporu innych narodw byo suszne.
W cigu kolejnych lat sytuacja ta ulega zmianie. Chorobliwe zahamowania stay si coraz powszechniejsze wrd
wszystkich grup spoeczestwa. Ujawnia si jednak coraz wiksza, obecnie bardzo istotna rozbieno midzy
mczyznami i kobietami. Wedug ankiet, siga ona 25%. Co si stao? Ot to, i powsta przynajmniej na poy
zorganizowany ruch masowy, zrzeszajcy kobiety - ruch feministyczny. Zorganizowanie si przynioso skutki.
Organizacja oznacza odkrycie, e nie jest si samym, e inni podzielaj twoje pogldy. Pozwala to na umocnienie si
w swoich przekonaniach, na ucilenie swoich pogldw i myli.
Ruchy te maj bardzo nieformalny charakter, nie s organizacjami czonkowskimi, kreuj jednak atmosfer,
wpywajc na interakcje midzyludzkie. Wywaro to bardzo wyrany efekt. Na tym polega niebezpieczestwo
demokracji: jeeli pozwoli si na powstawanie organizacji, jeeli ludzie nie tkwi ju przez cay czas przyklejeni do
telewizorw, to mog im zakiekowa w gowach najrozmaitsze dziwaczne pomysy, na przykad chorobliwe opory
przed stosowaniem siy zbrojnej. Trzeba z tym walczy - jednak jeszcze si to nie udao.
Parada wrogw
Zamiast mwienia o poprzedniej wojnie, chciabym zaj si nastpn - czasem bowiem przydaje si by przygo-
towanym, a nie tylko reagowa. W USA dokonuje si obecnie bardzo charakterystyczny proces. Nie jest to pierwszy
kraj, w ktrym mia on miejsce. Narastaj wewntrzne problemy - moe wrcz katastrofy - spoeczne i ekonomiczne.
Nikt u wadzy nie wykazuje najmniejszej ochoty, by im jakkolwiek przeciwdziaa. Jeeli przyjrze si programom
wewntrznym administracji z okresu ostatniego dziesiciolecia - wczam tu opozycj demokratyczn - brak byo
powanych propozycji rozwizania caego bagau problemw: zdrowia, edukacji, bezdomnoci, bezrobocia, prze-
stpczoci, gwatownego rozrastania si kryminogennych populacji, upadku centrw miejskich i wiziennictwa.
Wszystkim wiadomo o tych problemach, jednak staj si one coraz powaniejsze. Tylko w cigu dwch lat penienia
urzdu przez George'a Busha kolejne trzy miliony dzieci znalazo si poniej granicy ndzy, zaduenie niebotycznie
ronie, spadaj standardy edukacji, pace realne wikszoci spoeczestwa signy mniej wicej poziomu koca lat
pidziesitych - i nikt nic z tym nie robi.
W tych okolicznociach konieczne jest odwrcenie uwagi zdezorientowanego stada: jeli zorientuje si, co si
dzieje, moe mu si to nie spodoba, skoro przede wszystkim jego to dotyczy. Pokazywanie pucharw futbolowych i
komedii sytuacyjnych moe okaza si niewystarczajce, trzeba wic wywoa w nich strach przed wrogami. W
latach trzydziestych Hitler wzbudzi w spoeczestwie lk przed ydami i Cyganami. Trzeba byo ich zmiady, by
si obroni. My rwnie mamy podobne sposoby. W cigu ostatniego dziesiciolecia co rok czy dwa kreuje si
jakie wielkie monstrum, przed ktrym musimy si broni. Dawniej mielimy na podordziu potwory, z ktrych stale
moglimy korzysta: Rosjan. Zawsze mona byo odwoa si do koniecznoci obrony przed Rosjanami. Poniewa
trac oni atrakcyjno jako przeciwnik, i coraz trudniej wykorzystywa ich w tej roli, naleao wynale jakich
nowych wrogw. W istocie ludzie niesprawiedliwie krytykowali George'a Busha, i nie jest zdolny wyrazi ani
wyartykuowa tego, co nami kieruje. Jest to niesprawiedliwa ocena. Przed mniej wicej poow lat osiemdziesitych
nawet podczas snu mona byo odtwarza pyt: ,,Rosjanie nadchodz!. Poniewa jednak pyta si zdara, Bush
musia wynale now, podobnie jak uczyni aparat reaganowski w latach osiemdziesitych. Przysza wic kolej na
midzynarodowy terroryzm, optanych Arabw i nowego Hitlera Saddama Husajna. Wszyscy oni oczywicie chcieli
zawojowa wiat. Pojawiali si jedni po drugich, bo tak by musiao, by przestraszy i sterroryzowa spoeczestwo,
by ludzie bali si podrowa i kryli si z trwogi jak zajce pod miedz. Wwczas odnosio si wspaniae zwyci-
stwo nad Grenad, Panam lub inn bezbronn armi kraiku z Trzeciego wiata, ktr mona byo roznie na
strzpy, nawet jej si dokadnie nie przygldajc. Dokonywano tego, i przynosio to ulg. Uratowalimy si w
ostatniej chwili. Jest to jeden ze sposobw uniemoliwiania zdezorientowanemu stadu zrozumienia, co si naprawd
wok niego i z nim dzieje, kontrolowania go i odwracania jego uwagi.
Nastpnym naszym przeciwnikiem bdzie najprawdopodobniej Kuba. Bdzie to wymagao kontynuowania
nielegalnej wojny ekonomicznej, zapewne rwnie przeduania niespotykanej kampanii midzynarodowego
terroryzmu. Najjaskrawszym przejawem tej ostatniej bya podjta za czasw administracji Kennedy'ego Operacja
G Ksiycowa (Moongoose) oraz dalsze wymierzone przeciwko Kubie dziaania. Nic nie daje si nawet odlegle z
ni porwna, moe z wyjtkiem wojny przeciwko Nikaragui, o ile mona nazwa j terroryzmem - Trybuna
Midzynarodowy zakwalifikowa j raczej jako agresj. Stale dochodzi do ideologicznej ofensywy, podczas ktrej
kreuje si jakie chimeryczne monstrum, a nastpnie rozpoczyna si kampanie jego zniszczenia. Oczywicie, nie
mona jej podejmowa, jeli grozioby to rzeczywicie gronym oporem. Byoby to zbyt ryzykowne. Jeeli jednak z
gry si wie, e wroga mona zgnie na miazg, mona do tego przystpi, a pniej odetchn z ulg.
Now kampani planuje si od do dawna. W maju 1986 roku ukazay si pamitniki wypuszczonego z kuba-
skiego wizienia Armando Valladeresa. rodki masowego przekazu natychmiast potraktoway je jako sensacj.
Pozwol sobie przytoczy par przykadw. Relacj Valladeresa media obwoay ,,ostatecznym opisem olbrzymiego
systemu tortur i wizie, przy uyciu ktrego Castro karze i niszczy polityczn opozycj. Inspirujca i niezapomnia-
na opowie o bestialskich wizieniach, nieludzkich torturach, ,,zapis przemocy w pastwie, rzdzonym przez
kolejnego z ludobjcw naszego stulecia, ktry - jak dowiadujemy si wreszcie z tej ksiki - stworzy nowy
despotyzm, ktry zinstytucjonalizowa tortury jako mechanizm spoecznej kontroli w piekle - czyli Kubie czasw
15
Valladeresa. Tak pisay w przedrukowywanych recenzjach z Washington Post i New York Times. Castro zosta
scharakteryzowany jako: ,,dyktatorski zbir. Jego okruciestwa zostay opisane w tej ksice tak wyczerpujco, e
jedynie najbardziej lekkomylny i majcy najzimniejsz krew zachodni intelektualista mgby stan w obronie tego
tyrana - Washington Post. Pamitajmy, e jest to relacja tego, co przydarzyo si jednemu czowiekowi. Zgdmy
si, e zawiera wycznie prawd. Nie kwestionujmy, co dziao si z czowiekiem, ktry, jak twierdzi by torturowa-
ny. Podczas ceremonii w Biaym Domu z okazji Dnia Praw Czowieka Ronald Reagan wyrni go za dzielno w
znoszeniu potwornoci i sadyzmu krwawego kubaskiego tyrana.
Valladaresa mianowano nastpnie reprezentantem USA przy Komisji Praw Czowieka ONZ, gdzie peni dla Stanw
sub sygnaow: broni rzdw Salwadoru i Gwatemali przed oskareniami o zbrodnie tak straszliwe, e wszystko,
co przeszed on sam, wydaje si drobiazgiem.
Tak wanie toczy si ten wiat.
Selektywno percepcji
Byo to w maju 1986 roku. Ciekawe zdarzenie, mwice wiele o fabrykowaniu przyzwolenia. W tym samym
miesicu pozostali przy yciu czonkowie Grupy Praw Czowieka z Salwadoru (przywdcy zostali wymordowani ju
wczeniej) zostali aresztowani i poddani torturom. Wrd aresztowanych by ich lider, Hector Anaya. Wtrcono ich
do wizienia La Esperanza (Nadzieja). Podczas pobytu w wizieniu kontynuowali oni prac na rzecz praw czowie-
ka. Jako prawnicy, w dalszym cigu zbierali zeznania. W wizieniu byo 432 winiw. Czonkowie grupy uzyskali
od 430 z nich zaprzysione relacje o torturach, ktrym ich poddawano: stosowaniu prdu elektrycznego i innych
okruciestwach. W jednym przypadku tortury prowadzi szczegowo scharakteryzowany, umundurowany major
armii USA. Jest to niezwykle obrazowe i dokadne wiadectwo, zapewne wyjtkowe jeli chodzi o szczegowo
opisu tego, co dziao si w celach tortur.
Stuszedziesiciostronicowy raport o przeyciach winiw przemycono na zewntrz, razem z tam wideo, na
ktrej utrwalono zeznania ludzi, dotyczce tortur, jakim byli poddawani w wizieniu. Raport by pniej rozpo-
wszechniany przez Ekumeniczn Grup Robocz Marin County. Prasa oglnonarodowa odmwia zajcia si nim.
Stacje telewizyjne nie chciay pokazywa tamy. Ukaza si artyku w lokalnej gazecie Marin County, San Francisco
Examiner, i to chyba wszystko. Nikt inny nie chcia tkn si tych materiaw. By to czas, gdy niejeden z
,,lekkomylnych i majcych najzimniejsz krew zachodnich intelektualistw pia peany na cze Jose Napoleona
Duarte i Ronalda Reagana. Anayi nie oddano adnych hodw. Nie zaproszono go na ceremoni z okazji Dnia Praw
Czowieka. Nie dosta adnej nominacji. Zosta uwolniony przy wymianie winiw, a nastpnie zamordowany,
prawdopodobnie przez popierane przez USA suby bezpieczestwa. Ukazao si na ten temat bardzo niewiele
informacji. Media nigdy nie postawiy pytania, czy ujawnienie okruciestw w Salwadorze, miast przemilczenia ich i
zatajania ich istnienia, nie ocalioby mu ycia.
Mwi to co nieco o sposobie dziaania dobrze funkcjonujcego mechanizmu fabrykowania przyzwolenia. W
porwnaniu z relacj Herberta Anayi z Salwadoru, pamitniki Valladaresa wydaj si tak mizerne, jak mysz wobec
sonia. Trzeba byo jednak wykona okrelone dziaanie, przybliajce nas ku kolejnej wojnie. Spodziewam si, e
bdziemy syszeli o nich jeszcze wicej, a nastpi kolejna operacja.
Teraz kilka uwag o ostatniej wojnie - wreszcie si ni zajmijmy. Zaczn od bada Uniwersytetu Massachusetts, o
ktrych wspomniaem wczeniej. Zawieray one kilka ciekawych wnioskw. W badaniu pytano, czy zdaniem
ankietowanych Stany Zjednoczone winny interweniowa zbrojnie w przypadku nielegalnej okupacji lub powanego
naruszenia praw czowieka. Gdyby USA kieroway si tym stanowiskiem, winnimy zbombardowa Salwador,
Gwatemal, Indonezj, Damaszek, Tel Awiw, Kapsztad, Turcj, Waszyngton oraz cay rzd innych pastw i miast.
Wszdzie tam dopuszczono si nielegalnej okupacji, agresji lub racego pogwacenia praw czowieka. Jeeli znacie
fakty, zwizane z podanymi wyej przykadami - na ktrych powtarzanie nie mamy czasu - zdajecie sobie doskonale
spraw, e agresja Saddama Husajna i jego okruciestwa nie wyrniaj si niczym szczeglnym. Nie s nawet
najdrastyczniejsze. Dlaczego nikt nie przedstawi takiego wniosku? Przyczyna jest prosta: nikt o tym nie wie. W
dobrze funkcjonujcym systemie propagandowym nikt nie powinien wiedzie, o czym mwiem, kiedy wspomina-
em o powyszych przykadach. Jeeli zadacie sobie trud sprawdzenia, zobaczycie, e przykady te s jak najbardziej
odpowiednie. Przypomnijcie sobie jeden z nich zowieszczo zbliony w czasie do okresu, ktrym si zajmujemy. W
lutym, w trakcie w peni rozwinitej kampanii bombardowa, rzd Libanu zada od Izraela przestrzegania Rezolu-
cji 425 Rady Bezpieczestwa ONZ, w ktrej wezwano Izrael do natychmiastowego i bezwarunkowego wycofania
wojsk z Libanu. Rezolucja ta pochodzi z marca 1978 roku. Nastpiy po niej dwie kolejne, w ktrych powtrzono
wezwania do natychmiastowego i bezwarunkowego wycofania si Izraela z Libanu. Izrael si im oczywicie nie
podporzdkowa, poniewa Stany Zjednoczone wspieraj jego okupacj! Poudniowy Liban nadal objty jest
terrorem. W wielkich celach tortur dziej si tam przeraajce rzeczy. Region ten wykorzystuje si jako baz do
atakw na pozosta cz Libanu. W cigu trzynastu lat od inwazji na Liban, zbombardowano Bejrut, zgino okoo
20 tysicy ludzi (w 80% cywilw), szpitale ulegy zniszczeniu, nastpoway kolejne akty terroru i rabunku. Wszystko
w porzdku, bo popiera to USA! To tylko jeden z przykadw. W rodkach masowego przekazu nie widzi si
adnych materiaw na ten temat, nie syszy si dyskusji, czy Izrael i USA powinny przestrzega Rezolucji 425 Rady
Bezpieczestwa ONZ i innych. Nikt te nie wzywa do zbombardowania Tel Awiwu, chocia wedug przekona
dwch trzecich spoeczestwa, powinnimy to zrobi. Przecie doszo do nielegalnej okupacji i racego pogwace-
nia praw czowieka! To tylko jeden przypadek. S o wiele gorsze. Indonezyjska inwazja na Timor Wschodni poci-
gna za sob okoo 200 tysicy ofiar. Wszystkie pozostae przykady bledn w porwnaniu z Timorem. Indonezja
16
cieszy si jednak solidnym poparciem USA i w dalszym cigu otrzymuje pomoc dyplomatyczn i militarn ze strony
Ameryki. Kolejne przykady mona by mnoy.
Wojna w Zatoce
Dowodzi to, w jaki sposb dziaa skuteczny system propagandowy. Ludzie wierz, e uywamy siy przeciwko
Irakowi i Kuwejtowi, poniewa naprawd przestrzegamy zasady odpowiadania si na nielegaln okupacj i narusza-
nie praw czowieka. Nie zdaj sobie sprawy, co oznaczaoby zastosowanie tej zasady wobec postpowania samych
Stanw Zjednoczonych. Jest to nader spektakularny sukces propagandy.
Zajmijmy si bliej kolejn spraw. Jeeli przyjrze si bliej traktowaniu wojny w mediach od sierpnia, mona
zauway uderzajcy brak kilku gosw. Istnieje przecie na przykad dzielna i nader istotna iracka opozycja demo-
kratyczna. Oczywicie, dziaa ona na emigracji, poniewa jej czonkowie nie przeyliby w kraju. Mieszkaj oni
przede wszystkim w Europie. S to bankierzy, inynierowie, architekci - ludzie tego pokroju, s wyksztaceni,
potrafi si wypowiada, i nie wahaj si tego czyni.
W lutym zeszego roku, gdy Saddam Husajn by nadal ulubionym partnerem handlowym i przyjacielem George'a
Busha, przedstawiciele irackiej opozycji - jak wynika z ich rde - przybyli do Waszyngtonu z petycj o poparcie
dla ich da zaprowadzenia w Iraku parlamentarnej demokracji. Spotkao ich totalne lekcewaenie, poniewa Stany
Zjednoczone nie byy tym zainteresowane. Nie nastpia jakakolwiek reakcja, ktr mogoby zaobserwowa spoe-
czestwo.
Od sierpnia istnienie opozycji byo nieco trudniej zignorowa. W sierpniu nagle zwrcilimy si przeciwko
Saddamowi Husajnowi, po tym, jak przez wiele lat go faworyzowalimy. Pod rk bya iracka opozycja demokra-
tyczna, ktra na pewno bya w stanie przedstawi swe wnioski w tej sytuacji. Jej czonkowie na pewno z zadowole-
niem przygldaliby si amaniu na kole tortur i wiartowaniu Saddama Husajna, ktry wszak mordowa ich braci,
torturowa siostry i wypdzi ich samych z kraju. Walczyli przeciwko jego tyranii przez cay czas, gdy cieszy si
gorcym poparciem Ronalda Reagana i George'a Busha. Co si stao z gosem opozycji? Przyjrzyjcie si oglnona-
rodowym mediom, by zorientowa si, czy czego mona byo dowiedzie si od sierpnia do marca o irackiej
opozycji demokratycznej. Nie znajdziecie ani sowa. Nie dlatego, e nie bya ona w stanie wyartykuowa swoich
da. Przedstawia ona owiadczenia, propozycje, wezwania i dania. Jeeli bliej w nie wnikniecie, stwierdzicie,
e nie sposb odrni ich od postulatw amerykaskiego ruchu pokojowego. Opozycja bya przeciwko Saddamowi
Husajnowi i wojnie przeciwko Irakowi. Jej czonkowie nie chcieli, by ich kraj zosta zniszczony. Pragnli jedynie
pokojowego rozwizania i doskonale wiedzieli, e jest ono moliwe.
Nie usyszelimy ani sowa o irackiej opozycji demokratycznej. Jeeli chcecie si czego o niej dowiedzie,
signijcie do prasy niemieckiej czy brytyjskiej. I tam nie znajdzie si wiele, prasa ta jest jednak poddana mniejszej
kontroli ni nasza, dziki czemu mona si czego w ogle dowiedzie.
Jest to spektakularny sukces propagandy: po pierwsze to, i zupenie wyeliminowano gosy irackich demokratw, a
po drugie, e nikt nie zwrci na to uwagi.
To rwnie jest ciekawe. Spoeczestwo musi by poddane gbokiej indoktrynacji, skoro nie zauwayo, e nie
syszy gosw irackiej opozycji demokratycznej, nie zadaje sobie pytania ,,dlaczego i nie znajduje najoczywistszej
odpowiedzi: poniewa iraccy demokraci myl niezalenie. Ich postulaty s zgodne z wnioskami midzynarodowego
ruchu pokoju i dlatego si je pomija.
Zajmijmy si pytaniem o przyczyny wojny. Podawano je i owszem. Jeden z powodw brzmia: nie mona nagradza
agresorw, a inwazj naley udaremni szybkim uyciem siy. Taki oto powd wojny nam podano; praktycznie nie
sycha byo adnego innego. Czy bya to wystarczajca przyczyna, by wszcz wojn? Czy USA przestrzega
zasady, i nie mona nagradza agresorw, a inwazj naley udaremni szybkim uyciem siy? Nie bd obraa
waszej inteligencji powtarzaniem faktw, jednak sytuacja ma si tak, i oczytany nastolatek jest w stanie zbi takie
argumenty w dwie minuty. Nikt ich jednak nigdy nie obali. Przyjrzyjcie si mediom, liberalnym komentatorom i
krytykom, ludziom, ktrzy zeznawali przed Kongresem - czy ktokolwiek zakwestionowa zaoenie, e Stany
Zjednoczone przestrzegaj goszonych przez siebie zasad?
Czy USA stawiy opr samym sobie, gdy podjy inwazj na Panam, i chciay w odwecie zbombardowa...
Waszyngton? Czy gdy okupacja Namibii przez Poudniow Afryk zostaa uznana za nielegaln w 1969 roku, USA
naoyy sankcje na ywno i leki? Czy przystpiy do wojny? Nie, przez dwadziecia lat prowadziy ,,cich
dyplomacj. Przez tych dwadziecia lat dziay si rzeczy bardzo niemie. Tylko w okresie administracji Reagana -
Busha, wojska poudniowoafrykaskie zabiy okoo ptora miliona ludzi w ssiednich krajach, nie wspominajc o
tym, co dziao si w samej Poudniowej Afryce i Namibii.
Nie wiedzie czemu, nie uraao to naszych wraliwych dusz. Kontynuowalimy ,,cich dyplomacj i na koniec
zaoferowalimy agresorom hojn nagrod. Otrzymali oni wielki port w Namibii i zapewniono im mnstwo przywile-
jw, biorc pod uwag przedstawiane przez nich wzgldy bezpieczestwa. Co dziao si wtedy z zasad, ktrej
pono przestrzegamy? Dziecinnie atwo wykaza, e nie mogy to by powody, dla ktrych przystpilimy do wojny,
poniewa wcale nie przestrzegalimy tych zasad. Nikt jednak tego nie zrobi - i to si liczy. Nikt te nie zada sobie
trudu przedstawienia wynikajcej std konkluzji: nie podano nam adnego powodu rozpoczcia wojny. adnego. Nie
podano nam jakiegokolwiek powodu, z ktrym oczytany nastolatek nie mgby si rozprawi w mniej wicej dwie
minuty!
Jest to kolejna oznaka kultury totalitarnej. Powinno nas przeraa, e mona nas pchn do wojny bez adnego
powodu, i nikt si tym nie przejmuje ani tego nie dostrzega. To bardzo zdumiewajcy fakt.
17
W poowie stycznia, tu przed rozpoczciem bombardowa, ankieta Washington Post i ABC wykazaa ciekawe
zjawisko. Pytano ludzi: ,,Czy gdyby Irak zgodzi si na wycofanie z Kuwejtu w zamian za rozwaenie konfliktu
arabsko-izraelskiego przez Rad Bezpieczestwa, byby za takim rozwizaniem? Okoo dwch trzecich spoecze-
stwa odpowiedziao na to twierdzco; podobnie cay wiat, wcznie z irack opozycj demokratyczn. Niewyklu-
czone, e ludzie, ktrzy opowiadali si za takim rozwizaniem uwaali, e myl tak tylko oni na wiecie. Na pewno
nikt w prasie nie stwierdzi, e byaby to dobra idea. Rozkazy z Waszyngtonu zalecay, e mamy by przeciwko
,,kontaktom, czyli dyplomacji, wobec czego wszyscy stanli karnie w szeregu - przeciwko rozwizaniom dyploma-
tycznym. Prbujc natrafi na komentarze w prasie, mona natrafi jedynie na felieton Alexa Cockburna w Los
Angeles Times, ktry dowodzi, e byby to dobry pomys. Ludzie, ktrzy opowiadali si za dyplomacj w sondau,
myleli: ,,tak uwaam, chocia jestem w tym odosobniony. Zamy, e wiedzieliby, i nie s osamotnieni, e tak
samo myl inni ludzie, wcznie z irack opozycj demokratyczn. Zamy, e wiedzieliby, e nie jest to hipote-
tyczna moliwo, e Irak w istocie zoy tak wanie ofert. Wysocy urzdnicy rzdu USA ujawnili jej istnienie
zaledwie osiem-dziesi dni wczeniej. Drugiego stycznia przedstawili oni irack propozycj cakowitego wycofania
si z Kuwejtu w zamian za rozsdzenie przez Rad Bezpieczestwa konfliktu arabsko-izraelskiego i problemu broni
masowego zniszczenia. Stany Zjednoczone odmawiay negocjowania tej propozycji, a przygotowania do inwazji na
Kuwejt byy daleko zaawansowane. Zamy, e ludzie wiedzieliby, e taka oferta zostaa rzeczywicie zoona - w
istocie poparcie jej to dokadnie to, co zrobiby kady rozsdny czowiek, gdyby by zainteresowany zachowaniem
pokoju. Tak przecie nawet bywao, w tych rzadkich przypadkach, gdy rzeczywicie nie chcielimy dopuci do
agresji. Zamy, e by o tym wiedziano. Moecie formuowa wasne domysy, ja zakadam, e owe dwie trzecie
zamieniyby si prawdopodobnie w 98% spoeczestwa. Oto rzeczywicie wielkie sukcesy propagandy. Prawdopo-
dobnie adna z odpowiadajcych na t ankiet osb nie wiedziaa o faktach, o ktrych wspomniaem. Ludzie myleli,
e s odosobnieni w swych pogldach, dlatego te mona byo bez sprzeciww kontynuowa zmierzajc do wojny
polityk.
Dyskutowano szeroko, czy sankcje mogyby okaza si skuteczne. Do wypowiedzenia si w tej kwestii by
zmuszony nawet szef CIA. Nie dyskutowano jednak nad o wiele waniejszym pytaniem: czy sankcje nie byy
przypadkiem skuteczne? Zapewne prawdziwa odpowied brzmi: tak, najwidoczniej okazay si skuteczne - chyba
przed kocem sierpnia, najprawdopodobniej przed kocem grudnia. Bardzo trudno wymyli jakikolwiek inny
powd irackiej oferty wycofania si z Kuwejtu, ktrej istnienie potwierdzili, a paru przypadkach ktrej tre ujawnili
wysocy urzdnicy rzdu USA. Okrelili j oni jako powan i dajc podstaw do negocjacji. Prawdziwe pytanie
brzmi wic: czy sankcje okazay si skuteczne? Czy istnia sposb uniknicia wojny? Czy byo moliwe rozwikanie
konfliktu na warunkach do przyjcia przez og spoeczestwa, cay wiat i irack opozycj demokratyczn? Nie
dyskutowano nad tymi pytaniami - a dla dobrze funkcjonujcej propagandy kluczowo istotne jest, by dyskusja taka w
ogle nie miaa miejsca. Pozwala to Przewodniczcemu Komitetu Partii Republikaskiej twierdzi - dzi rano - e
gdyby prezydentem by Demokrata, Kuwejt nie zostaby dzisiaj oswobodzony. Moe tak twierdzi, a aden Demo-
krata nie wstanie i nie powie, e gdyby by prezydentem, Kuwejt staby si wolny nie dzisiaj, ale ju sze miesicy
temu, poniewa istniay moliwoci dyplomatyczne, ktrych by nie pomin, a Kuwejt zostaby oswobodzony bez
mierci dziesitek tysicy ludzi i spowodowania ekologicznej katastrofy. aden z demokratw tego nie powie, bo
aden z demokratw nie zaj takiego stanowiska. Zajli je Henry Gonzales i Barbara Boxer. Lista osb, publicznie
popierajcych takie stanowisko, jest jednak tak krtka, e rwnie dobrze mogoby ich nie by w ogle. Zwaywszy
na fakt, i aden demokrata nie powie gono podobnych sw, Clayton Yeutter moe bez przeszkd wygasza
swoje stwierdzenia.
Gdy pociski Scud spady na Izrael, nie pochwali tego nikt w prasie. Ten fakt rwnie przedstawia w ciekawym
wietle dobrze funkcjonujcy system propagandowy. Moglibymy zada pytanie: dlaczego nikt tego nie pochwali?
Przecie argumenty Saddama Husajna byy rwnie prawdziwe, jak stwierdzenia George'a Busha. Przypomnijmy, jak
brzmiay. Zastanwmy si choby nad Libanem. Saddam Husajn twierdzi, e nie moe przysta na jego aneksj. Nie
moe dopuci, by Izrael zajmowa syryjskie Wzgrza Golan i wschodni Jerozolim, lekcewac jednogonie
zdanie Rady Bezpieczestwa. Saddam nie moe przysta na aneksj. Nie moe patrze bezczynnie na agresj. Izrael
okupuje poudnie Libanu od trzynastu lat, gwacc rezolucj Rady Bezpieczestwa. W cigu tego okresu dopuci si
atakw na cae terytorium Libanu i wci bombarduje wikszo tego kraju. Husajn nie moe si z tym pogodzi.
By moe czyta raport Amnesty International, dotyczcy okruciestw izraelskich na Zachodnim Brzegu. Krwawi
mu serce. Nie moe na to przysta. Sankcje nie dziaaj, poniewa USA je blokuje. Negocjacje s nieskuteczne, bo
blokuj je Stany Zjednoczone. Co pozostaje, oprcz siy? Husajn czeka latami. Trzynacie lat w przypadku Libanu,
dwadziecia - jeeli chodzi o Zachodni Brzeg. Syszelicie wczeniej podobne argumenty?
Jedyna rnica midzy argumentami Husajna a tymi, ktre syszelicie, polega na tym, i Saddam Husajn moe z
penym uzasadnieniem stwierdzi, e sankcje i negocjacje okazay si nieskuteczne, bo blokoway je Stany Zjedno-
czone. George Bush nie moe tego stwierdzi, poniewa sankcje wobec Iraku najwidoczniej okazay si skuteczne i
istniay wszelkie powody, by wierzy w powodzenie negocjacji - tyle, e Bush konsekwentnie ich odmawia.
Twierdzi przez cay czas wyranie, e negocjacji nie bdzie.
Czy przypominacie sobie kogokolwiek, kto powiedziaby to jasno prasie? Nie. To drobiazg. Co, z czego rwnie
oczytany nastolatek moe zda sobie spraw w minut. Nikt jednak nie powiedzia tego publicznie: aden komenta-
tor ani autor artykuw wstpnych. To rwnie jest oznaka bardzo skutecznie zarzdzanej kultury totalitarnej.
Dowd, e fabrykowane przyzwolenia sprawdza si w dziaaniu.
Ostatni komentarz na ten temat. Moemy podawa wiele przykadw, kolejne moecie dopowiedzie sobie sami.
Zajmijmy si koncepcj, e Saddam Husajn to potwr, ktry chce zawadn caym wiatem - wyznawan szeroko w
18
USA, zreszt nie bezzasadnie. Ludziom wbijano nieustannie do gowy: Saddam chce zawadn caym wiatem;
musimy go powstrzyma. W jaki sposb sta si tak grony? Irak to may kraj Trzeciego wiata bez adnej bazy
przemysowej. Przez osiem lat walczy z Iranem - postrewolucyjnym Iranem, ktry zdziesitkowa swoj kadr
oficersk i przetrzebi szeregi armii. Irak mia w tej wojnie nieze poparcie. Wspieray go Stany Zjednoczone,
Zwizek Radziecki, Europa, wikszo krajw arabskich i producentw ropy z tej okolicy wiata. Mimo to Irak nie
zdoa zwyciy Iranu. Nagle okazuje si, e jest gotw podbi wiat. Czy ktokolwiek zwrci na to uwag?
Przecie jest to w istocie kraj Trzeciego wiata z chopsk armi. Przyznano obecnie, e rozpowszechniano masy
dezinformacji co do jego fortyfikacji, broni chemicznej itp. Czy jednak ktokolwiek zwrci na to uwag? Nie.
Okazuje si, e nikt, dosownie nikt, nie powiedzia tego publicznie. To typowe. Zwrcie uwag, e dokadnie rok
wczeniej to samo zrobiono z Manuelem Norieg. Noriega to drobny otrzyk w porwnaniu z przyjacielem George'a
Busha Saddamem Husajnem, i innymi jego przyjacimi w Pekinie - czy nim samym, jeli ju o tym mwimy! W
porwnaniu z nimi Manuel Noriega to bardzo drobny obuz. Czarny charakter, ale nie otr wiatowych rozmiarw,
jakich lubimy. Zamieniono go jednak w posta nadnaturalnych rozmiarw. Zamierza nas zniszczy, prowadzc za
sob armi handlarzy narkotykw. Musielimy si szybko zmobilizowa i go pokona, zabijajc kilkuset czy par
tysicy ludzi. Przywrcilimy wadz ladowej, moe omioprocentowej biaej oligarchii i umiecilimy ameryka-
skich oficerw na kadym poziomie systemu politycznego. Trzeba byo zrobi to wszystko, bo przecie musielimy
si ratowa, inaczej ten potwr by nas zniszczy. Rok pniej to samo byo z Saddamem Husajnem. Czy ktokolwiek
zwrci na to uwag? Czy ktokolwiek zapyta, dlaczego do tego doszo, albo w jaki sposb? Trzeba by si bardzo
uwanie za czym takim oglda.
Naley zwrci uwag, e nie rni si to zbytnio od dziaa Komisji Creela w latach 1916-1917, gdy w cigu
szeciu miesicy zamieniono pacyfistyczne spoeczestwo w zbieranin rozjuszonych histerykw, nawoujcych do
zniszczenia wszystkiego, co niemieckie, dla ocalenia przed Hunami, obrywajcymi rczki belgijskim niemowltom.
Stosuje si zapewne bardziej wyrafinowane techniki, siga po telewizj i wkada w to mnstwo pienidzy, jednak
metoda jest nader tradycyjna.
Wracajc do mojego wyjciowego stwierdzenia, uwaam, e nie chodzi tylko o dezinformacj w kwestii kryzysu
w Zatoce. Problem jest o wiele powaniejszy. Chodzi tu o to, czy chcemy y w wolnym spoeczestwie, czy w
narzuconym samym sobie totalitaryzmie, w ktrym zdezorientowane stado zostaje zmarginalizowane i zastraszone,
w ktrym odwraca si jego uwag i zmusza do wykrzykiwania patriotycznych sloganw, w ktrym bojc si o
wasne ycie, stado wzdycha z podziwu dla przywdcy, ratujcego je przed zagad, natomiast klasy wyksztacone
na rozkaz maszeruj w karnym szeregu, powtarzajc wpajane im slogany, spoeczestwo rozkada si od wewntrz,
stajemy si sugami pastwa najemnikw do wynajcia i marzymy o tym, by kto nam zapaci za zniszczenie wiata.
Taki jest wybr. Przed takim wyborem stajecie. Odpowied na te pytania zaley w gwnej mierze od ludzi takich
jak wy czy ja.

* * *
Noam Chomsky o kapitalizmie
(wywiad dla Detroit Metro Times przeprowadzony przez Davida Finkela) przetumaczy z sieci Olaf
Swolkie

DF: Zacznijmy nasz rozmow od momentu upadku Zwizku Radzieckiego. Czy to oznacza zwycistwo wolnego
rynku? Czy rozwie problemy kapitalizmu czy moe stworzy nowe?
NC: Zacznijmy od tego, e terminy "kapitalizm" i "socjalizm" zostay tak bardzo wyprane z jakiegokolwiek
znaczenia, e nawet nie lubi ich uywa. Nie istnieje dzisiaj nic co nawet by go przypominao. O ile kapitalizm
kiedykolwiek istnia to znikn w latach 20-tych czy 30-tych. Kade spoeczestwo przemysowe jest pewn form
kapitalizmu pastwowego. Ale bd uywa terminu "kapitalizm" w jego obecnym brzmieniu. To co zdarzyo si w
cigu ostatnich 10-15 lat to gigantyczna katastrofa. Ten kryzys wybuch okoo roku 1980. Dwa spord trzech
sektorw pastwowego kapitalizmu: prowadzona przez Niemcy Europa i Japonia odbiy si od dna, ale nie byy w
stanie osign poprzedniego poziomu wzrostu. Stany Zjednoczone te przezwyciyy kryzys, ale w bardzo kulawy
sposb opierajcy si na ogromnych poyczkach i interwencji pastwa. Reszta wiata nie podniosa si, a szczegl-
nie dotyczy to Trzeciego wiata. To by kryzys urastajcy do katastrofy w Afryce, nalecej do Zachodniego
Systemu czci Azji i Ameryki Poudniowej. To mona nazwa katastrof Poudnia, a to oznacza katastrof kapitali-
zmu. W Drugim wiecie poddanym dominacji Zwizku Radzieckiego take doszo do ekonomicznej zapaci...,
stagnacji sterowanej centralnie ekonomii, ktra miaa z socjalizmem nawet mniej wsplnego ni nasz system z
kapitalizmem. Byo to poczone z ruchami nacjonalistycznymi na rzecz niepodlegoci i presj spoeczn atakuj-
cymi tyraski system, ktry na pocztku lat 80-tych wszed w stan kryzysu, a ten z kolei doprowadzi do upadku
Zwizku Radzieckiego. Miao to niewiele wsplnego z polityk Zachodu, ale wynikao gwnie z przyczyn we-
wntrznych i sprawy zaduenia. To by take kryzys radzieckiej produkcji, chocia nie tak powany jak w Trzecim
wiecie.
To byo zwycistwo Zachodu w Zimnej Wojnie, ale jej rezultat nigdy nie budzi wtpliwoci biorc pod uwag
relacje potencjaw ekonomicznych, a take inne czynniki.
DF: Co Pan dokadnie rozumie przez "kapitalizm pastwowy"?
19
NC: Zwycistwo Zachodu w Zimnej Wojnie naoyo si zarwno na niebywa katastrof kapitalizmu jak i na
ruch w kierunku takiej lub innej formy interwencjonizmu pastwowego. Dla przykadu administracje Busha i
Reagana s najbardziej interwencjonistyczne od czasu II Wojny wiatowej i dwukrotnie zwikszyy ilo restrykcji
celnych na dobra importowane. Z kolei jeeli Pan si przyjrzy tym spord krajw Trzeciego wiata, ktre przezwy-
ciyy kryzys lat 80-tych to s to nowo uprzemysowione kraje na peryferiach Japonii. Porwnanie z Ameryk
acisk jest uderzajce: a do roku 1980 postpowano tam wedug podobnych wzorcw, potem Ameryka aciska
wesza w stan upadku, podczas gdy gospodarki Wschodniej Azji miay si dobrze. Stao si tak dlatego, e Ameryka
Poudniowa otwara si na obcy kapita podczas gdy Wschodnia Azja nie. Nie mona wywozi kapitau z Poudnio-
wej Korei, bo za to grozi tam kara mierci. Tam nie tylko dyscyplinuje si i terroryzuje pracownikw w tradycyjny
sposb, ale reguluje si take dziaania kapitalistw. Mwic oglnie jest to zwrot w kierunku jednego kraca caego
spektrum odmian kapitalizmu pastwowego - kraca faszystowskiego - w przypadku oglnego kryzysu lat 80-tych
okazao si to efektywne.
DF: Jak Pan ocenia administracj Busha szczeglnie jeeli chodzi o polityk wewntrzn. Gdzie dostrzega Pan
kontynuacj, a gdzie odejcie od polityki poprzednika?
NC: To jest kontynuacja polityki Cartera - Reagana. Naley pamita, e polityka Reagana bya proponowana ju
przez Cartera, ktremu brakowao tylko siy, eby j przeforsowa. To Carter proponowa rozbudow sektora
zbrojeniowego, ktr przeprowadzi Reagan, rnica polegaa tylko na tym, e Reagan doprowadzi do jej gwatow-
nej eskalacji ju na pocztku i ustabilizowania na kocu. Administracja Cartera te proponowaa atak na wydatki
socjalne i zaprzestanie wspierania biedniejszej czci spoeczestwa, potem administracja Reagana przeprowadzia to
za obustronn zgod. To, co ta polityka osigna to to, e pastwo w jeszcze wikszym stopniu ni uprzednio stao
si pastwem dobrobytu dla bogatych; o znacznie wikszym stopniu interwencjonizmu, ktry polega na pompowaniu
rodkw publicznych w przemys zaawansowanych technologii i odbieraniu rodkw biednym w poczeniu z
atakiem na prawa pracownicze i obywatelskie. Jest to obiektywnie rzecz biorc rozsdna polityka z punktu widzenia
potnych i bogatych w skomplikowanym wiecie stosunkw midzynarodowych. Doprowadzio to do internacjona-
lizacji kapitau tak by mg korzysta z taniej siy roboczej za granic i zintensyfikowaa walk klasow, ktr biznes
zawsze prowadzi przeciw pracownikom i osobom spoecznie upoledzonym. Program administracji Busha prak-
tycznie nie istnieje jeeli chodzi o edukacj, energi czy ekologi. Jest oczywicie retoryka o "prezydencie edukacji"
i troch hase, ale polityka pozostaje ta sama poniewa nikt nie jest w stanie odpowiedzie na pytanie jak utrzyma
przemys zaawansowanych technologii bez subsydiw pastwowych albo bez Pentagonu, ktry gwarantuje rynek na
jego zbdne towary. Poniewa nikt nie przedstawia alternatywy ten system bez wtpienia bdzie trwa. To samo
odnosi si do polityki fiskalnej, ktra pociga Stany Zjednoczone na drog krajw Trzeciego wiata jeeli chodzi o
infrastruktur, usugi, haniebny poziom zdrowia i wskaniki miertelnoci - podwjne spoeczestwo z ogromnymi
przywilejami i bogactwem pord biedy i cierpienia. To jeszcze nie jest Brazylia, poniewa to bogatsze spoecze-
stwo - ale to jest spoeczestwo tego samego typu, stworzone za obopln zgod. Te zagadnienia s nieobecne w
czasie wyborw prezydenckich podobnie jak nie istniej dla prezydentw. Lata prezydentury Reagana to byy
faktycznie lata w ogle bez prezydenta. On ledwo zdawa sobie spraw z tego co si dzieje. Bush to wykonawca, ale
w bardzo wskim sensie tego sowa. Jest oczywicie sporo wykreowanych obrazw - Reagan jako wielki mwca
komunikujcy si z narodem, Bush jako m stanu manipulujcy polityk midzynarodow. To oczywista bzdura:
jedyn rzecz jak on potrafi jest to jak bi ludzi, ktrzy nie s w stanie mu odda.
DF: Czy znalaz Pan jakie podstawy do optymizmu obserwujc zwykych ludzi w czasie Pana podry po rzezi
w Zatoce Perskiej?
NC: Od pewnego czasu postanowiem zmieni utarte cieki i zobaczy co dzieje si w najmniej zorganizowa-
nych i najbardziej reakcyjnych okrgach gdzie tylko mogem uzyska zaproszenie. W czasie wojny w Zatoce miaem
spotkania w Georgii, Apallachach i w Pnocnej Kalifornii - w miejscach gdzie ludzie w czasie wojny nosili woj-
skowe gadety. Wszdzie tam ludzie wykazywali zainteresowanie i odkrywali si. Myl, e dominujc dzi
postaw jest cynizm i ludzie nie wierz w nic. To moe przybra form histerycznego jingoismu, ale to jest zupenie
powierzchowne. Inn form jak to moe przybra jest odrodzenie religijnoci, ktre przybiera rozmiary niespotyka-
ne nigdzie na wiecie poza Iranem. Moe to take przybra form zanurzenia si w czymkolwiek innym np. w
rozgrywkach futbolu.

* * *
Noam Chomsky dla New Statesman, Lipiec 1994
Istnieje popularna teoria dotyczca ery w ktr wkraczamy i obietnicy, ktra ma by speniona. W skrcie
wyglda to tak, e nasi chopcy wygrali zimnowojenn strzelanin i mocno siedz w siodle. By moe jest troch
trudnych miejsc do przebycia, ale nie ma niczego z czym by sobie nie poradzili. Jad konno w stron zachodu soca,
torujc drog wietlanej przyszoci opartej na ideaach, ktrym zawsze hodowali tylko nie zawsze mogli zabezpie-
czy ich spenienie - demokracji, wolnym rynku i prawach czowieka. Rzeczywisto jednak jest inna. Wadza jest
coraz bardziej skoncentrowana w niezliczonych instytucjach, a bogaci i potni maj nie wicej ni przedtem
zamiaru podporzdkowa si wolnemu rynkowi i oczekiwaniom spoecznym. Zacznijmy od praw czowieka ponie-
wa to jest najatwiejsze. S one aktualnie skodyfikowane w Powszechnej Deklaracji Praw Czowieka, zaakceptowa-
nej jednomylnie przez zgromadzenie Oglne ONZ w grudniu 1948 r. W USA byo wiele wspaniaej retoryki o tym
20
jak to trwamy przy Powszechnej Deklaracji i jak bronimy zasady uniwersalnoci przed zacofanymi mieszkacami
Trzeciego wiata, ktrzy reprezentuj kulturowy relatywizm. Jednake retoryka rzadko ma pokrycie w tym co
rzeczywicie mwi Powszechna Deklaracja. Np. artyku 25 stwierdza e: "Kady ma prawo do standardu ycia
potrzebnego dla zdrowia i dobrobytu jego oraz jego rodziny". Zawiera si w tym: "ywno, ubranie, mieszkanie,
opieka medyczna, pomoc spoeczna a take zabezpieczenie na wypadek bezrobocia, choroby, kalectwa, wdowie-
stwa, staroci i innych przypadkw braku rodkw do ycia". Jak s przestrzegane te zasady w najbogatszym kraju
wiata, ktry ma najwiksze moliwoci i adnych usprawiedliwie dla ich niespenienia? W Stanach Zjednoczonych
istniej obszary ndzy najwiksze w caym uprzemysowionym wiecie. Dziesitki milionw ludzi s godne
kadego wieczoru, w tym miliony dzieci, wrd ktrych wystpuje taki sam poziom niedoywienia i liczba chorb
jak w Trzecim wiecie. W Nowym Jorku, jednym z najbogatszych miast wiata, 40% dzieci yje poniej progu
ubstwa, pozbawiona minimum rodkw, ktre dawayby szans ucieczki ze wiata ndzy, biedy i przemocy. To
tylko jedna strona wiatowej katastrofy. UNESCO szacuje, e okoo 500 000 dzieci umiera kadego roku w wyniku
spat zaduenia. Oznacza to, e komercyjne banki udzieliy zych kredytw swym ulubionym dyktatorom, a teraz te
kredyty spacaj biedacy, ktrzy oczywicie nie mieli z tym nic do czynienia. Jednoczenie wiatowa Organizacja
Zdrowia ocenia, e okoo 11 milionw dzieci umiera kadego roku w wyniku atwo uleczalnych chorb. WHO
okrela to jako "ciche ludobjstwo". Mogoby ono zosta powstrzymane za groszowe sumy. UNESCO ocenia te, e
ludzkie koszta tak zwanej "reformy ekonomicznej" w Rosji to okoo 500 000 zgonw kadego roku poczwszy od
1989 roku. Podobne cyfry odnosz si do innych krajw rodkowej Europy. Powrmy jednak do artykuu 23
Powszechnej Deklaracji. Stanowi on e: "Kady ma prawo do pracy, do sprawiedliwych i godziwych warunkw
pracy, do ochrony przed bezrobociem, do zapaty zapewniajcej jemu i jego rodzinie egzystencje odpowiadajc
ludzkiej godnoci, a jeeli jest to konieczne do innej formy pomocy spoecznej". I dalej: "Kady ma prawo do
tworzenia i wstpowania do zwizkw zawodowych dla ochrony swych interesw". Zacznijmy od punktu ostatniego,
technicznie w USA kady moe wstpi do zwizku zawodowego. Jednak realia s zupenie inne. W 1992 roku
Midzynarodowa Organizacja Pracy, ktra rzadko zdobywa si na krytyk swych sponsorw wezwaa Stany Zjedno-
czone do stosowania si do midzynarodowych standardw w dziedzinie "stale zastpujcych pracownikw". Te
standardy byy amane tylko w USA i w RPA spord pastw uprzemysowionych. "Stale zastpujcy pracownicy"
inaczej zwani amistrajkami to ci, ktrzy zastpuj zwolnionych z pracy zwizkowcw aeby ama strajk: Midzy-
narodowa Organizacja Pracy potpia t praktyk, ale jest ona tolerowana w Stanach Zjednoczonych. W ubiegym
tygodniu w Buisness Week pojawi si artyku opisujcy niektre konsekwencj antypracowniczego stanowiska
rzdu amerykaskiego. Przyznano w nim, e nielegalne zwolnienia za organizowanie Zwizkw Zawodowych
wrosy szeciokrotnie w cigu ubiegych 25 lat. W szczeglnoci tysice zwizkowcw zostao zwolnionych od
czasu objcia prezydentury przez Ronalda Reagana w 1981 roku. Wedug amerykaskiego Departamentu Pracy,
zniszczenie zwizkw zawodowych byo gwn przyczyn staego spadku realnych zarobkw od czasu nastania ery
Reagana. Warunki zdrowia i bezpieczestwa w miejscu pracy te si pogorszyy: istniej przepisy, ale po prostu nie
s egzekwowane, w efekcie liczba wypadkw przy pracy gwatownie wzrosa w ostatnich dziesiciu latach. Upadek
zwizkw zawodowych ma te swj wpyw na upadek demokracji. Zwizki Zawodowe to jeden z niewielu sposo-
bw dziki ktrym zwyky czowiek moe wej do ycia politycznego. Ma to take swj efekt psychologiczny.
Zniszczenie Zwizkw Zawodowych jest czci bardziej generalnego dziaania na rzecz sprywatyzowania aspiracji,
wyeliminowania solidarnoci, unicestwienia poczucia, e uczestniczymy w czym razem, e troszczymy si jeden o
drugiego. Powrmy do artykuu 23: "Kady ma prawo do pracy". MOP wanie opublikowa dane wedug ktrych
poziom wiatowego bezrobocia w styczniu 1994 wynosi 30%. To oznacza, e mamy do czynienia z kryzysem
gorszym ni w latach 30-tych. Wszdzie s wolne rce do pracy i wszdzie jest mnstwo rzeczy do zrobienia, ale
system gospodarczy jest po prostu niezdolny do tego by te dwa elementy zostay skojarzone. Stany Zjednoczone
rzeczywicie wyszy z recesji, ale jest znamienne, e ten proces jest wyjtkowo niemrawy ze wzrostem zatrudnienia
stanowicym mniej ni jedn trzeci tego z czym mielimy do czynienia w poprzednich okresach koniunktury. Co
wicej spord nowo utworzonych miejsc pracy ogromny procent to miejsca tymczasowe, ponad 1 w 1992 to
miejsca tymczasowe i wikszo naley do nieprodukcyjnego sektora gospodarki. Pace w USA mierzone jako
stosunek kosztw pracy do wartoci wyprodukowanej s obecnie najnisze w caym uprzemysowionym wiecie z
wyjtkiem Wielkiej Brytanii. W 1985 roku byy one najwysze na wiecie (co jest zrozumiae w przypadku najbo-
gatszego pastwa wiata) obecnie s 60% nisze ni w Niemczech i 20% ni we Woszech. The Wall Street Journal
okreli to jako "a welcome development of transcendent importance" (dugo oczekiwany zwrot o ponadczasowym
znaczeniu). Jest w modzie twierdzi, e wszystko to jest wynikiem automatyzacji i handlu odzwierciedlonych w
"prawach rynku", ktre traktuje si jak prawa naturalne. Tak naprawd to pastwo odegrao decydujc rol zarwno
w handlu jak i automatyzacji. Handel jest subsydiowany na ogromn skal przede wszystkim przez manipulacj
kosztami energii w transporcie: realna ocena kosztw handlu powinna dla przykadu uwzgldnia koszty obecnoci
Stanw Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie, ktrej gwnym celem jest utrzymanie cen ropy na okrelonym
poziomie. Nie za niskim, bo koncerny naftowe musz mie swoje zyski, nie za wysokim bo handel ma by "efek-
tywny". Analogicznie, przez dziesitki lat automatyzacja bya rozwijana w sektorze pastwowym (to znaczy w
przypadku USA w sektorze zbrojeniowym). Dla przykadu w roku 1950 kiedy komputery nie byy jeszcze w stanie
zaistnie na rynku byy one w 100% dotowane przez podatnikw. System wolnej przedsibiorczoci oznacza, e
podatnicy ponosz koszty, a jeeli co zaczyna przynosi zyski to przejmuj to korporacje. To nie znaczy, e pa-
stwo moe kontrolowa siy rynkowe. W zeszym miesicu zmar Richard Nixon i dlatego warto przypomnie jak
zniszczy w pocztku lat 70-tych ukad z Bretton Woods, ktry regulowa midzynarodowy rynek walutowy, a w
ktrym rol wiatowego bankiera peniy Stany Zjednoczone. Jednym z efektw tej deregulacji walutowej by
21
ogromny wzrost kapitau i rynkw finansowych. I rozmiary transferw kapitaowych rosn z kadym dniem. Dzi to
prawdopodobnie trylion dolarw dziennie - kolejne osabienie rzdw. Dokonaa si take radykalna zmiana w samej
naturze transakcji walutowych. Wedug Johna Eatwell'a ekonomisty z Cambridge, zanim Nixon nie rozmontowa
systemu, okoo 90% midzynarodowych transakcji walutowych to byy dugoterminowe inwestycje lub transakcje
handlowe, a tylko 10% stanowiy spekulacje. Teraz kiedy cao ma o wiele wiksze rozmiary te proporcje zostay
odwrcone: 90% stanowi spekulacje a tylko 10% inwestycje i handel. I to wanie wydaje si by zasadnicz
przyczyn spadku stopy wzrostu poczwszy od wczesnych lat 70-tych. Studium opublikowane bodaje tydzie temu
w The Wall Street Journal szacuje, e ponad poowa tego spadku ma za przyczyn kapita spekulacyjny. Posiadacze
bonw skarbowych chc by waluta bya stabilna: nie chc wzrostu bo to mogoby prowadzi do inflacji. Wzrost
kapitau spekulacyjnego oznacza, e jest obecnie bardzo trudne dla pastwa narodowego - nawet Stanw Zjednoczo-
nych, najbogatszej gospodarki wiata - prowadzenie jakiegokolwiek planowania gospodarczego (dla krajw Trzecie-
go wiata - pozycja jest beznadziejna). Nowe ukady GATT uniemoliwiaj planowanie jeszcze bardziej poprzez
rozszerzenie tak zwanej liberalizacji na to co oni nazywaj usugami - inaczej mwic wielkie banki japoskie,
brytyjskie i amerykaskie zastpi banki rodzime w mniejszych krajach. Podczas gdy kapita jest obecnie wysoce
mobilny, praca jest coraz bardziej niemobilna - a to ma natychmiastowe konsekwencje. Oznacza to, e jest bardzo
atwe przeniesienie produkcji do tych obszarw wiata gdzie represyjny system utrzymuje niskie pace i gdzie s
niskie standardy ekologiczne. To oznacza take atwo w rozgrywaniu niemobilnych si pracowniczych w jednych
krajach przeciw innym tak jak to miao miejsce w czasie debaty na temat ukadu NAFTA w USA. Kiedy media dla
przykadu koncentroway si nad tym, e NAFTA spowoduje ucieczk miejsc pracy z USA do Meksyku. Z drugiej
strony wiadomo, e efektem NAFTY jest obnienie pac dla pracownikw niewykwalifikowanych w USA (pod tym
technicznym terminem kryje si od 70% do 75% siy roboczej). Ukad bdzie mia podobne konsekwencje dla
Kanady, ale spowoduje spadek pac take w Meksyku cho z innych powodw. eby obci pace nie trzeba przeno-
si produkcji, wystarczy zagrozi, e si j przeniesie. Sama groba wystarcza, eby obci pace i zwikszy
zatrudnienie tymczasowe. Odejcie od gospodarki narodowej do wiatowej bdzie take oznaczao osabienie
demokracji. Mechanizmy s proste. Wadza przechodzi w rce ponadnarodowych korporacji a wymyka si spod
kontroli parlamentw. W tym czasie tworzy si struktura, ktra porzdkuje dziaania tych korporacji. Kilka lat temu
Finacial Times okreli j jako: "faktyczny rzd wiatowy" zaliczajc do: Bank wiatowy, Midzynarodowy
Fundusz Walutowy, GATT, The World Trade Organization, egzekutyw grupy G7 i tym podobne. To bardzo
wygodne, e przejmuje on kompetencje parlamentw, ktre s okrelane jako niebezpieczne poniewa mog dosta
si przynajmniej czciowo pod wpyw ludu. The Economist stwierdzi ostatnio jak wane jest trzyma polityk "z
dala od politykw". Jeeli polityka jest trzymana z dala od politykw wtedy mona utrzymywa demokratyczne
formy bdc pewnym, e nikomu nie zaszkodz. Wtedy niczym nie niepokojeni technokraci bd mogli pracowa
nad zdrowiem gospodarki w technicznym sensie tego sowa a to oznacza wolny wzrost i niskie pace - ale wysokie
zyski dla maej czci ludzi na wiecie, ktra ju dzi korzysta z ogromnego bogactwa i przywilejw.

* * *
Co si dzieje, koty pod par, pora wsiada na pokad
David Barsamian rozmawia z Noamem Chomsky'm o anarchii
NOAM CHOMSKY jest aktywist politycznym i profesorem lingwistyki na Massachusetts Institute
of Technology. Jego ostatnie ksiki to The Common Good i The New Military Humanism.
DAVID BARSAMIAN jest szefem Alternative Radio w Boulder, w stanie Kolorado.
Zamieszczamy poprawion wersj rozmowy opublikowan pierwotnie w "Nation"

DB: Porozmawiajmy o tym, co zdarzyo si w Seattle na przeomie listopada i grudnia 1999 roku przy okazji
spotkania WTO. Jaki sens miay, Pana zdaniem, te wydarzenia i jak lekcj naleaoby z nich wycign?
Chomsky: Myl, e to bardzo znaczcy incydent, ukazujcy, jak silny jest sprzeciw wobec globalizacji korpora-
cyjnej, narzuconej przede wszystkim przez USA, ale i przez inne kraje przemysowe. W wydarzenia w Seattle
zaangaowa si elektorat amerykaski, ale te organizacje z caego wiata, ktre wczeniej nie stykay si ze sob.
Podobna koalicja rok wczeniej zablokowaa MAI [Multilateral Agreement on Investment]. Wtedy w podobny
sposb przeciwstawiano si "porozumieniom" w rodzaju NAFTA. A lekcja jest taka, e edukacja i dugofalowe
organizowanie si naprawd popacaj. Przy okazji nasuwa si jeszcze jeden wniosek: znaczna cz ludzi w kraju i
na wiecie, by moe wikszo tych, ktrzy zastanawiaj si nad aktualnymi tendencjami, jest nimi albo zaniepoko-
jona albo zdecydowanie im przeciwna, bo oznaczaj one atak na prawa demokratyczne, na wolno podejmowania
decyzji, bo podporzdkowuj wszystko okrelonym interesom, bo s jednoznaczne z zasad maksymalizowania
zysku i z dominacj bardzo maego odsetka wiatowej populacji.
DB: Thomas Friedman, w swoim tekcie w "New York Times", nazwa demonstracje w Seattle ark Noego
zwolennikw paskiej ziemi.
Chomsky: Ze swojego punktu widzenia mia chyba racj. Z punktu widzenia wacicieli niewolnikw, tak wanie
jawi si ludzie przeciwni niewolnictwu. Dla jednego procenta populacji, o ktrym Friedman myli i ktry reprezen-
tuje, opozycja to obrocy idei paskiej ziemi, kotuni i nie rozumiejcy wiata zacofacy. Niby dlaczego sprzeciwia
22
si tendencjom, o ktrych mwimy? Czy przypadkiem na ulicach Seattle oprcz gazw zawicych nie dao si
poczu powiewu demokracji? Skonny bybym przypuszcza, e tak. Demokracji nie buduje si pono na ulicach,
demokracja to podejmowanie decyzji. Walka o rozszerzanie swobd demokratycznych, znaczona wieloma zwyci-
stwami, toczy si od wiekw. Tak wanie, na drodze konfrontacji i star, osigano wiele wygranych; nikt ich
nikomu nie dawa w prezencie. Jeli reakcja spoeczna [popular reaction] przyjmuje naprawd zorganizowan,
konstruktywn form, jest w stanie podway i odwrci zdecydowanie niedemokratyczny nacisk zdecydowanie
niedemokratycznych midzynarodowych ukadw gospodarczych, ktre narzuca si wiatu. Oczywicie, kto moe
podnosi argumenty, e pogwacona zostaa suwerenno kraju, ale na wiecie bywa jeszcze gorzej. Ponad poowa
mieszkacw naszego globu nie ma - nawet w teorii - adnej kontroli nad polityk gospodarcz wasnego kraju.
Mog tylko przyjmowa to, co si im ofiaruje. O ich gospodarce decyduj biurokraci w Waszyngtonie; to efekt tak
zwanego kryzysu zaduenia, ktry jest tworem czysto ideologicznym, nie ekonomicznym. Tak, poowa mieszka-
cw naszego globu nie ma nawet minimalnej suwerennoci.
DB: Dlaczego mwi Pan, e kryzys zaduenia jest konstrukcj ideologiczn?
Chomsky: Jest zaduenie, ale to, kto jest dunikiem, a kto wierzycielem, jest ju kwesti ideologiczn, nie
ekonomiczn. Na przykad istnieje kapitalistyczna zasada, na ktr nikt, oczywicie, nie zwraca uwagi, a ktra
powiada, e jeli poyczam od kogo pienidze, musz je zwrci wierzycielowi, cho wierzyciel ryzykuje, e nie
zwrc dugu. Nikt nie bierze nawet pod uwag takiej moliwoci, ale powiedzmy, e postpimy wedle niej. Wemy,
dla przykadu, Indonezj. Gospodarka jest w ruinie, bo zaduenie kraju wynosi okoo 140 procent dochodu narodo-
wego. Kiedy przeledzi skd dug, okazuje si, e zacigno go stu, moe dwustu ludzi zwizanych z dyktatur
wojskow, ktr wspieralimy. Poyczkodawcy to midzynarodowe banki. Cz tego dugu zostaa przejta przez
MFM, co oznacza, e obciy on podatnikw z pnocnej pkuli. Co si stao z pienidzmi? Trafiy do prywatnych
kieszeni. Troch wypyno z kraju, troch zainwestowano, ale ludzie, ktrzy je poyczyli, nie odpowiadaj za
zaduenie. Paci musz mieszkacy Indonezji, chocia nie oni zacigali poyczki; to oznacza twarde ograniczenia,
ubstwo i cierpienie. A sami dunicy? S zabezpieczeni przed ryzykiem. To jedna z funkcji MFM: zabezpiecza
tych, ktrzy poyczaj i czyni ryzykowne inwestycje. To wanie ze wzgldu na stopie ryzyka poyczki s tak
wysoko oprocentowane. Dunicy nie ryzykuj majc gwarancje MFM. Zaduenie rnymi kanaami przenoszone
jest na podatnikw z Pnocy. Cay system tak jest pomylany, by odciy poyczkobiorcw. Ci nigdy nie ponosz
odpowiedzialnoci. Odpowiedzialno spada na zuboae spoeczestwa ich wasnych krajw. To s wybory ideolo-
giczne, nie gospodarcze. Problem na tym si nie koczy. Istnieje zasada respektowana w prawie midzynarodowym,
a ustanowiona przez USA ponad sto lat temu, kiedy to Stany "wyzwalay" Kub, czyli podbiy j w 1898 roku,
uniemoliwiajc samodzielne wyzwolenie si wyspy spod wadzy hiszpaskiej. Rzd USA umorzy wwczas dug
Kuby wobec Hiszpanii, posugujc si cakiem rozsdnym argumentem, e zaduenie jest niewane poniewa
zostao narzucone Kubaczykom si, bez ich przyzwolenia. Zasada ta zacza pniej, z inicjatywy Stanw, obo-
wizywa w prawie midzynarodowym pod nazw "ohydnego zaduenia". Dug nie jest wany, jeli zosta wymu-
szony. Zaduenie Trzeciego wiata jest ohydnym zadueniem. Uznaa to nawet przedstawicielka USA przy MFM,
Karen Lissaker, specjalistka od gospodarki midzynarodowej, ktra przed kilku laty przyznaa, e gdyby stosowa
zasad ohydnego zaduenia, wikszo dugw Trzeciego wiata musiaaby zosta uniewaniona.
DB: "Newsweek" z 13 grudnia powicony by "Bitwie w Seattle". Przy jednym z artykuw znalaz si sidebar
zatytuowany Nowy Anarchizm. Pord postaw reprezentatywnych dla nowego anarchizmu wymieniono Rage
Against the Machine i Chumbawamba. Nie sdz, by wiedzia Pan o kim mowa.
Chomsky: Wiem, nie jestem a tak odcity od wiata.
DB: To kapele rockowe. Obok nich wymieniono pisarza Johna Zerzana i Theodore'a Kaczynskiego, czyli Una-
bombera, oraz profesora MIT, Noama Chomsky'ego. Jak panu odpowiada to towarzystwo? Czy "Newsweek"
kontaktowa si z Panem?
Chomsky: Oczywicie. Przeprowadzili ze mn dug rozmow [chichot]. Domylam si, co mogo si dzia w
redakcji, ale wie Pan, jak to jest z domysami. Okrelenie "anarchista" zawsze miao podejrzane brzmienie w krgach
elity. Na przykad w dzisiejszym "Boston Globe" zobaczyem taki nagwek: "Anarchici planuj oprotestowa
kwietniowe spotkanie MFM". Kim s ci anarchici, ktrzy planuj protest? To Public Citizen Ralpha Nadera,
organizacje pracownicze i tak dalej. Oczywicie, przy okazji pojawi si ludzie nazywajcy samych siebie anarchi-
stami, cokolwiek miaoby to znaczy. Ale elicie potrzebne jest co, co mona odrzuci jako irracjonalne. Na tej
samej zasadzie Thomas Friedman nazywa protestujcych wyznawcami paskiej ziemi.
DB: Vivian Stromberg z nowojorskiej organizacji pozarzdowej Madre mwi, e w kraju panuje podniecenie
[motion], ale brak inicjatyw [movement].
Chomsky: Nie zgadzam si. To, co zdarzyo si w Seattle, byo bez wtpienia inicjatyw. Aresztuje si studentw,
ktrzy protestuj przeciwko niehumanitarnym warunkom pracy [sweatshop conditions]. Moim zdaniem jest wiele
podobnych inicjatyw. W pewnym sensie to, co miao miejsce kilka tygodni temu w Montrealu, podczas spotkania
Protokou Biobezpieczestwa, byo chyba jeszcze dramatyczniejsze, ni wydarzenia w Seattle. Niewiele o tym
mwiono, bo protestowali przede wszystkim Europejczycy. USA i kilka innych krajw oczekiwao zyskw z
eksportu biotechnologii. Chodzi o tak zwan "zasad ostronoci" [precautionary principle], ktra dawaaby prawo
poszczeglnym krajom i spoeczestwom powiedzie: nie, nie chcemy by przedmiotem waszych eksperymentw.
Podczas negocjacji w Montrealu Stany Zjednoczone, ktre s potnym orodkiem przemysu biotechnicznego,
inynierii genetycznej etc., domagay si zastosowania tutaj liberalniejszych zasad przyjtych przez WTO. Zgodnie z
nimi obiekt eksperymentu musi przedstawi naukowe dowody na jego szkodliwo, jeli tego nie uczyni, zwycia
prawo korporacji. Wikszo krajw wiata stosuje z powodzeniem zasad ostronoci. Chodzi o rzeczy podstawo-
23
we: o obron prawa poszczeglnych spoeczestw do podejmowania autonomicznych decyzji, do dobrowolnego
poddawania si eksperymentom, nie mwic ju o kontroli nad wasnymi zasobami i ustalaniu zasad, na jakich obcy
kapita moe inwestowa w moim kraju. Inaczej mwic, chodzi o zachowanie suwerennoci, o obron przed
megakorporacjami. Z pewnego punktu widzenia problemy podnoszone w Montrealu byy wic bardziej istotne ni w
Seattle.
DB: Czy sdzi Pan, e kwestia bezpiecznej ywnoci mogaby przysporzy lewicy elektoratu?
Chomsky: Nie uwaam by by to problem akurat dla lewicy. Jeli okrelenie "lewica" co jeszcze znaczy, znaczy
ono zajmowanie si potrzebami i prawami przecitnego czowieka, z czego wynika, e ogromna wikszo spoe-
czestwa powinna skania si ku lewicy. I tak chyba rzeczywicie jest. Kwestia bezpiecznej ywnoci o tyle jest
problemem lewicy, o ile dotyczy caego spoeczestwa.
DB: Czy mgby Pan powiedzie co wicej o ruchu studenckim walczcym o lepsze warunki pracy [antisweats-
hop movement]. Czy rni si on od innych, znanych Panu ruchw?
Chomsky: I tak i nie. W pewnym sensie jest podobny do ruchu przeciwko apartheidowi, z t rnic, e uderza
bezporednio w relacje wyzysku. To jeszcze jeden przykad wspdziaania rnych elektoratw. Ruch zosta
zainicjowany przez Charliego Kernaghana z nowojorskiego National Labor Committee i przez inne grupy skupiajce
dziaaczy pracowniczych. Studenci zaangaowani w ruch wymusili na rzdzie USA opracowanie swego rodzaju
kodeksu. Administracja sponsoruje nawet koalicj grup pracowniczych i studenckich, ktr jednak wiele innych grup
bojkotuje, uwaajc, e jej dziaalno prowadzi donikd.
DB: Studenci nie nawouj do obalenia systemu wyzysku.
Chomsky: Moe powinni. Tymczasem walcz o prawa pracownicze. Te same prawa, ktre staraj si gwaranto-
wa konwencje MOP. Stany Zjednoczone ratyfikoway bardzo niewiele postanowie MOP. Gorsza sytuacja w tym
wzgldzie jest chyba tylko na Litwie i w Salwadorze. Nie oznacza to, e inne kraje respektuj postanowienia MOP,
ale przynajmniej je podpisuj. Stany Zjednoczone nie robi nawet tego.
DB: Prosz mi powiedzie, co dzieje si na Pana campusie, w MIT. Czy istnieje tam ruch obrony praw pracowni-
czych?
Chomsky: Istniej bardzo aktywne grupy zajmujce si sprawiedliwoci spoeczn. Sprawiedliwoci w prakty-
ce. Tymi samymi kwestiami, ktre kazay ludziom wyj na ulice Seattle. W Stanach nikt nie cierpi tak, jak w
krajach Trzeciego wiata, ale pomimo przyrostu gospodarczego wikszo spoeczestwa jest pozostawiona sama
sobie. Midzynarodowe porozumienia ekonomiczne, tak zwane porozumienia wolnorynkowe, maj na celu utrzyma-
nie stanu obecnego.
BD: Jak mgby Pan skomentowa afrykaskie przysowie, ktre powiada: "Nie zburzysz domu Pana jego
narzdziami".
Chomsky: Jeli miaoby to oznacza: nie prbuj poprawia losu ludzi cierpicych, to nie zgadzam si z nim.
Prawda, e scentralizowana wadza, korporacyjna czy pastwowa, nie zamierza popeni samobjstwa. Ale to nie
znaczy, e nie powinnimy jej przeszkadza. Po pierwsze, wykorzystuje ona cierpienie i temu, niezalenie od
wszystkiego, naley si sprzeciwia. Ludzie musz zrozumie ile mog zdziaa dziki wsppracy. Alternatyw
bd akademickie seminaria pene narzeka jak okropny jest system.

[12 kwietnia 2000]
* * *
O ataku
Wtorkowe ataki to zbrodnia. Skal nie dorwnyway by moe innym, myl choby o przeprowadzonych z
rozkazu Clintona bombardowaniach, ktre zniszczyy poow infrastruktury farmaceutycznej Sudanu. Ile pocigny
za sob ofiar nikt nie wie, poniewa Stany zablokoway moliwo zebrania danych a ONZ te na nich specjalnie nie
zaleao. Nie wspomn o jeszcze bardziej drastycznych przypadkach, mona je mnoy. Tak czy inaczej ataki byy
bez wtpienia straszliw zbrodni, a jej ofiarami stali si, jak zwykle, ludzie pracy: portierzy, sekretarki, straacy,
etc. Wkrtce moe si okaza, e to miadcy cios wymierzony w Palestyczykw i inne biedne, represjonowane
narody. Kolejn konsekwencj ataku bdzie najpewniej zaostrzenie systemw kontroli oraz bezpieczestwa, a to
pocignie za sob ograniczenie swobd obywatelskich i wolnoci.
Wtorkowe wypadki w dramatyczny sposb dowodz jak gupot jest "obrona rakietowa". Od dawna byo
oczywiste, na co wielokrotnie zwracali uwag analitycy od strategii, e jeli kto bdzie chcia dokona w USA
zniszcze na wielk skal, przy zastosowaniu broni masowego raenia, nie zdecyduje si na z gry przegrany atak
rakietowy. Istnieje mnstwo prostszych sposobw, przed ktrymi w zasadzie nie ma jak si ochroni. Ostatnie
wypadki najprawdopodobniej zostan wykorzystane jednak dla wzmoenia naciskw, by budowa kolejne systemy
obrony. Pod cienkim woalem pojcia "obrona" kryj si plany militaryzacji przestrzeni, wystarczy dobrze przygoto-
wana kampania, by nawet najbardziej wtpliwe argumenty trafiy do przekonania przeraonej opinii publicznej.
Krtko mwic, wtorkowa zbrodnia to prawdziwy dar dla ultranacjonalistycznej prawicy, ktra dy do tego, by
sprawowa kontrol przy uyciu siy. Nie chodzi ju nawet o dziaania podjte ewentualnie przez Stany, dziaania,
ktre mog pocign za sob kolejne ataki, jeli nie gorsze konsekwencje. W kadym razie perspektywy s bardziej
zowieszcze ni przed atakami.
24
Moemy rnie zareagowa. Moemy dawa wyraz zgrozie albo prbowa zrozumie dlaczego doszo do
zbrodni, a to oznacza, e musielibymy dokona niejakiego wysiku i wnikn w sposb mylenia sprawcw. Jeli
podejmiemy ten wysiek, powinnimy wysucha sw Roberta Fiska, ktry przez wiele lat by sprawozdawc na
Bliskim Wschodzie i jak nikt zna realia regionu. Mwic o "przeraajcym okruciestwie pognbionych i upokorzo-
nych" Fisk pisze: "nie wierzmy, jak bdzie si nam teraz wmawia, e chodzi o wojn demokracji przeciwko
terrorowi. Chodzi take o amerykaskie pociski niszczce domy Palestyczykw, o helikoptery USA, ktre ostrzela-
y libaski szpital polowy w 1996 roku, o zniszczenie przez Amerykanw wioski Qana, o libask milicj opacan z
poparciem Stanw przez Izrael - siejc mier w obozach uchodcw". O wiele innych, podobnych dziaa.
Moemy wybiera: albo postaramy si zrozumie albo nie, a wtedy przyoymy rk do jeszcze gorszych rzeczy,
ktre mog si zdarzy.
* * *
Timor Wschodni - to jeszcze nie koniec
Wedug najnowszych wiadomoci, misja ONZ we Wschodnim Timorze bya w stanie stwierdzi liczb 150 000
ludzi z szacowanej populacji liczcej 850 000 w tym regionie. Jej raport mwi, e 260 000 "obecnie prowadzi
ndzn wegetacj w znajdujcych si w fatalnym stanie obozach dla uchodcw w Zachodnim Timorze, pod szczel-
n kontrol milicji, po tym jak uciekli lub zostali zmuszeni do opuszczenia swoich miejsc zamieszkania", i e
kolejnych 100 000 osb zostao przeniesionych do innych czci Indonezji. Co do reszty podejrzewa si, e kryj si
w grach. Dowdca australijski wyrazi oczywist trosk, e wysiedleni ludzi cierpi z braku ywnoci i lekarstw.
Wizytujc obozy we Wschodnim i Zachodnim Timorze, doradca amerykaskiego Sekretarza Stanu, Harold Koh
stwierdzi, e uchodcy "goduj i s terroryzowani", a zniknicia ludzi "bez wyjanie" s na porzdku dziennym.
Aby uwiadomi sobie skal spustoszenia, trzeba by wiadomym potencjalnej likwidacji fizycznej bazy niezbdnej
do przetrwania, ktrej dokonali wycofujcy si onierze indonezyjscy oraz zwizane z nimi siy paramilitarne
(milicja), oraz zda sobie spraw z rzdw terroru, ktre panoway na tym terenie przez wier wieku (wymordowa-
nie setek tysicy ludzi, gdy administracja Cartera dostarczaa wymaganego dyplomatycznego i militarnego wspar-
cia).
Jak dziaali ich nastpcy podczas "fazy szlachetnej" w polityce zagranicznej, z jej "dostojnym blaskiem", aby
przytoczy fragmenty tej wzniosej retoryki odpowiednich komentatorw w prasie krajowej w latach 90-tych?
Jednym sposobem by wzrost poparcia dla mordercw - dla "takiego naszego czowieka", jak genera Suharto zosta
okrelony przez administracj Clintona zanim popad w nieask za utrat kontroli i nieudane prby wprowadzenia
cikich reform zaordynowanych przez Midzynarodowy Fundusz Walutowy z odpowiedni arliwoci. Po
masakrze w Dili w 1991 roku Kongres ograniczy sprzeda broni i zakaza trenowania onierzy Indonezji przez
USA, ale Clinton znalaz pokrtny sposb ominicia tych zakazw. Kongres wyrazi swoje "oburzenie", zauwaajc,
e "to byo i jest intencj Kongresu, aby zakaza amerykaskiego treningu wojskowego dla Indonezji" - o czym
mog si dowiedzie czytelnicy Far Eastern Economic Review oraz publikacji dysydenckich w Ameryce. Ale
wszystko to na prno.
Pytania dotyczce programw Clintona otrzymay rutynowe odpowiedzi z Departamentu Stanu: amerykaskie
szkolenie wojskowe "przynosi bardzo pozytywne wyniki w sensie wpisania zagranicznych si militarnych w amery-
kaskie wartoci". Te wartoci zostay ukazane, gdy pomoc militarna dla sprzeday przepywajcego i licencjonowa-
nego przez rzd Indonezji uzbrojenia wzrosa piciokrotnie od roku podatkowego 1997 do ostatniego roku. Miesic
temu (19 wrzenia 1999 roku) midzynarodowy serwis informacyjny London News oraz Guardian Weekly opubli-
koway relacje zatytuowane "US Trained Butchers of East Timor" ("Szkoleni przez USA rzenicy Wschodniego
Timoru"). Raport, autorstwa dwch korespondentw opisa program Clintona "Iron Balance" ("elazna rwnowa-
ga"), w ramach ktrego szkolono wojsko indonezyjskie z pogwaceniem zakazu ze strony kongresu naoonym ju w
1998 roku. W ramach programu uwzgldniono jednostki Kopassus, przestpcze siy, ktre zorganizoway i kieroway
"milicj" i bezporednio uczestniczyy w ich zbrodniach, czego Waszyngton by absolutnie wiadomy - podobnie jak
wiedzia, e ci "dugo-dystansowi" beneficjanci treningw amerykaskich "przechodz do legendy ze wzgldu na
swoje okruciestwo", a Wschodni Timor "sta si pierwszoplanowym przykadem wszelkiego rodzaju zbrodni" (Ben
Anderson, jeden z czoowych specjalistw zajmujcych si Indonezj).
Program Clintona "elazna rwnowaga" dostarczy tym siom jeszcze wicej szkole w zakresie zwalczania buntw
i "operacji psychologicznych", co zostao od razu zastosowane. Podczas gdy oni i ich sugusy palili stolic, Dili, we
wrzeniu, czemu towarzyszyy mordy i wszelka przemoc, Pentagon oznajmi, e "amerykasko-indonezyjski
program szkoleniowy skupi si na przeciwdziaaniu katastrofom humanitarnym i innymi klskom, i zakoczy si 25
sierpnia", pi dni przed referendum, ktre wywoao ostr eskalacj zbrodni - dokadnie tak, jakiej mogli spodzie-
wa si przywdcy polityczni z Waszyngtonu, przynajmniej jeli czytali swoje wasne raporty wywiadowcze.
Wszystko to, jak si okazao, wpado wprost w dziur w pamici, ktra zwiera cay przeszy "dorobek" gwnych
akcji wspierania przez Ameryk zbrodni, zasugujc na taki sam (cakowity) oddwik w mediach, jak wiele innych
wydarze ubiegego roku; na przykad jednomylnie gosowanie w Senacie, 30 czerwca, wzywajce administracj
Clintona do poczenia indonezyjskiej akcji militarnej w Timorze Wschodnim z "jakkolwiek poyczk czy pomoc
finansow dla Indonezji", jak mogli przeczyta czytelnicy Irish Times.
Przez wiksz cz 1999 roku intelektualici zachodni byli zaangaowani w jeden z najbardziej zuchwaych
pokazw samouwielbienia w stosunku do wspaniaych dziaa w Kosowie. Pomidzy wieloma innymi aspektami
25
tego niezwykego osignicia, o ktrym zawiadomiono we waciwych miejscach, mielimy do czynienia z faktem,
e potna fala gnbionych uchodcw wyrzuconych z ich domw po bombardowaniach moga otrzyma niewielkie
wsparcie - wszystko to dziki obciciu przez Waszyngton funduszy dla odpowiedzialnych za to sub ONZ. Ilo ich
pracownikw zostaa zredukowana o 15% w 1998 roku, i kolejne 20% w styczniu 1999 roku; a teraz musi znosi
sowa krytyki ze strony (rwnie natchnionego) Tony Blaira za swoj "problematyczn dziaalno" w momencie
pojawienia si zbrodni, ktre byy koniecznym nastpstwem bombardowania ze strony USA/UK. Podczas gdy
odbywaa si odpowiednia, nieustanna adoracja tych dziaa ze strony spoeczestwa, zbrodnie zaczy mie miejsce
w Timorze Wschodnim. Nawet przed referendum sierpniowym zostao zabitych od 3 do 5 tysicy ludzi, co podaj
wiarygodne rda kocielne - okoo dwukrotnie wicej ni liczba zabitych przed rozpoczciem nalotw w Kosowie
(z populacj wiksz o ponad dwa razy), jak stwierdza NATO. Podczas gdy okruciestwa signy szczytu we
wrzeniu, Clinton w milczeniu obserwowa, a zosta zmuszony wewntrzn i midzynarodow (przede wszystkim
australijsk) presj do wykonania przynajmniej kilku gestw. To wystarczyo generaom indonezyjskim, aby na-
tychmiast zaj odwrotne do dotychczasowego stanowisko - co jest oznak ukrytej siy, ktra wci czuwa w
pogotowiu. Kada rozumna istota moe natychmiast wycign kilka wnioskw na temat winowajcw.
Z ostatniej chwili, USA nie dostarczyo adnych funduszy dla si midzynarodowych ONZ kierowanych przez
Australi (z drugiej strony Japonia, od dawna gorliwy dostawca pomocy dla Indonezji zaoferowa 100 milionw
dolarw). Ale to nie jest chyba wielkim zaskoczeniem, jeli wemie si pod uwag odmow pokrycia jakichkolwiek
kosztw zwizanych z operacj cywiln w Kosowie. Waszyngton poprosi rwnie ONZ, aby zredukowao skal
tego typu operacji, poniewa moe zosta zmuszone do opacenia czci zwizanych z tym wydatkw. Setki tysicy
zaginionych ludzi moe godowa w grach, ale Siy Powietrzne, ktre szczyc si bardzo precyzyjnym niszczeniem
celw cywilnych najwidoczniej s pozbawione zdolnoci zrzucania z powietrza poywienia - i nie byo sycha
adnych gosw opowiadajcych si za nawet tak podstawow humanitarn akcj. Kolejne setki i tysice spotyka
ponury los w samej Indonezji. Jedno sowo z Waszyngtonu mogoby da kres ich niedoli, ale takie sowo nie pado,
podobnie jak nie pojawiy si adne komentarze.
W przypadku Kosowa przygotowania do procesw o zbrodnie wojenne s prowadzone od maja, przyspieszone z
inicjatywy USA-UK, co zakada midzy innymi bezprecedensowy dostp do informacji wywiadowczych. We
Wschodnim Timorze ledztwa s prowadzone "w czasie wolnym od pracy", z uczestnictwem Indonezji oraz z
nadzwyczaj "napitym" terminem, w ktrym maj si zakoczy (31 grudnia). To jest, wedug urzdnikw ONZ
cytowanych przez pras brytyjsk, "art doskonay, cakowita poraka". Rzecznik Amnesty International doda, e
dochodzenie, ktre si planuje, "wywoa we Wschodnim Timorze jeszcze wiksz traum ni miao to miejsce do tej
pory. W tych warunkach moe to by naprawd uwaszczajce". Generaowie indonezyjscy "nie wydaj si z tego
powodu trz ze strachu", stwierdzia prasa australijska. Jeden powd to taki, e "jednym z najbardziej potpiaj-
cych dowodw prawdopodobnie bdzie... materia cignity z fal radiowych przez skomplikowany amerykaski i
australijski elektroniczny sprzt do przechwytywania", a generaowie ufaj, e ich starzy przyjaciele nie pozwol,
aby staa im si krzywda - jeli tylko "acuch odpowiedzialnoci" bdzie trudny do przerwania we waciwym
miejscu.
Pojawio si te niewiele stara, aby wydoby dowody przestpstw dokonanych we Wschodnim Timorze.
Zdecydowanie przeciwnie do tego Kosowo zostao zapenione policyjnymi i medycznymi ekipami z USA i innych
pastw zbierajcymi dowody zagady, w nadziei na odkrycie zbrodni zakrojonych na szerok skal, ktre mog sta
si materiaem usprawiedliwiajcym bombardowanie przez NATO; jednak one byy oczywistym tego skutkiem - jak
to zaplanowa Milosevic, co si dzisiaj przyjmuje, mimo e genera Wesley Clark stwierdzi to miesic po rozpocz-
ciu ataku, e rzekomymi planami "nigdy nie dzielono si ze mn", i e operacja NATO "nie zostaa pomylana [przez
liderw politycznych] jako sposb powstrzymania serbskich czystek etnicznych... Nie byo nigdy intencji, aby to
robi. Nie o to chodzio".
Komentujc odmow Waszyngtonu, aby cho podnie palec, aby pomc ofiarom zbrodni, starszy dyplomata
australijski Richard Butler zauway, e "zostao mi to bardzo jasno zasugerowane przez dowiadczonego analityka
amerykaskiego, e fakty dotyczce przymierza wygldaj nastpujco: USA bdzie reagowao z uwzgldnieniem
proporcji, definiujc to przede wszystkim w kategoriach wasnego interesu i oceny zagroenia...". Uwagi te nie
zostay przedstawione jako krytyka Waszyngtonu, dotyczyy one raczej jego rodakw, Australijczykw, ktrzy nie
zdaj sobie sprawy z podstawowych kwestii: e to inni maj dwiga ciary i zmaga si z kosztami - co w przy-
padku Australii moe stanowi powany problem. Nie bdzie to z pewnoci szokiem, jeli za dwa lata ameryka-
skie korporacje bd ochoczo korzystay z warunkw w Indonezji, ktra czuje si uraona z powodu akcji australij-
skich, ale nie skary si na swojego pana.
Chr samouwielbienia troch przycich, cho nie za bardzo. O wiele waniejsza ni te politowania godne manife-
stacje jest poraka w prbach dziaania - natychmiast i zdecydowanie - aby ocali pozostaoci po tej jednej z
najstraszniejszych tragedii naszego okrutnego wieku.
26


Recenzje wybranych broszur
Murray Bookchin Anarchizm ery dobrobytu - pozycja nr 46.
Murray Bookchin to najbardziej znany wspczesny propagator anarchizmu, ktry
pokada szerokie nadzieje w rewolcie w kocu lat 60-tych. I to wyranie jest odczu-
walne w tym krtkim, dobrze przetumaczonym eseju. Autor bardzo celnie i trafnie
czy zagadnienia zwizane z ochron rodowiska a anarchizmem. Udowadnia, e te
dwa elementy stanowi ukadank tworzc jednolit cao. Postuluje zlikwidowanie
hierarchii jako struktury, ktra stanowi zagroenie dla przetrwania ludzkoci.
Albert Memmi Poznajemy rasizm na wasnej skrze - pozycja nr 8.
Gboka analiza rasizmu dokonana przez Tunezyjczyka urodzonego w spoeczno-
ci ydowskiej a mieszkajcego w Paryu. Autor mia wic przypuszczalnie wiele
dowiadcze zwizanych z powyszym tematem. Jego rozwaania s czasami bardzo
zaskakujce, moe kontrowersyjne. Momentami mona odnie wraenie, e Memmi
szuka problemu tam, gdzie go nie ma. Szybko okazuje si jednak, dziki dowodom
podanym jak na tacy, e rasizm jest gboko osadzony w kadym spoeczestwie. W
tekcie jest wiele odwoa do psychologii, relacji midzy katem a ofiar, systemw
kolonizacyjnych, itd.
Piotr Frankowski Dziaalno Warszawskiej Federacyjnej Grupy Anarchi-
stw-Komunistw Internacjona w latach 1905-1908 - pozycja nr 11.
Krtki, ale zdecydowanie docierajcy do sedna szkic powicony dziaalnoci
jednej z najbardziej prnych organizacji anarchistycznych funkcjonujcych na terenie
Krlestwa Polskiego w okresie I rewolucji rosyjskiej (1905-1907). Autor umiejtnie
wychodzi od wyjanienia oglnie idei skrajnej wolnoci, aby nastpnie konkretnie
przej do szczegw zwizanych z Internacjonaem. Wylicza akcje przeprowa-
dzone przez czonkw grupy, przedstawia cele, zakres i skutki dokona anarchistw.
Bertrand Russell Bakunin i anarchizm - pozycja nr 57.
II rozdzia ksiki Drogi do wolnoci. Ksika ta bya pisana w okresie najpe-
niejszej identyfikacji z socjalizmem gildyjnym. Socjalizm gildyjny mona traktowa
jako odmian anarchizmu. Dla Russella wadza bya przede wszystkim zem. Powta-
rza wielokrotnie z naciskiem, e istota rzdu i prawa polega na ograniczeniu wolno-
ci. W niniejszej broszurze autor ukazuje co to jest anarchizm oraz rol jak odegra
Bakunin w ruchu anarchistycznym.



27
SPIS TRECI:

[PEWNE] PRAWDY I MITY NA TEMAT RETORYKI WOLNEGO RYNKU..........2
DUG, NARKOTYKI I DEMOKRACJA...........................................................3
KOMENTARZE DO OBECNEJ SYTUACJI POLITYCZNEJ .................................7
KONTROLA NAD MEDIAMI.........................................................................9
Pocztki historii propagandy...................................................................9
Demokracja widzw ................................................................................9
Public relations......................................................................................10
Manipulowanie opini ..........................................................................12
Opis zamiast rzeczywistoci..................................................................13
Kultura dysydencji ................................................................................13
Parada wrogw......................................................................................14
Selektywno percepcji ..........................................................................15
Wojna w Zatoce.....................................................................................16
NOAM CHOMSKY O KAPITALIZMIE.........................................................18
NOAM CHOMSKY DLA NEW STATESMAN, LIPIEC 1994..........................19
CO SI DZIEJE, KOTY POD PAR, PORA WSIADA NA POKAD............21
O ATAKU..................................................................................................23
TIMOR WSCHODNI - TO JESZCZE NIE KONIEC .........................................24






















Noam Avram Chomsky, urodzi si w 1929 roku. Jest jzykoznawc, od 1954 roku
pracuje w Massachussets Institute of Technology. Jest twrc gramatyki
transformacyjno-generatywnej, majcej przeomowe znaczenie dla rozwoju
nowoczesnych teorii lingwistycznych. W rodowiskach filologicznych mniej jest
jednak znana jego dziaalno polityczna. Jeszcze w latach szedziesitych i na
pocztku nastpnej dekady gono protestowa przeciwko wojnie wietnamskiej. W
latach pniejszych opublikowa mnstwo artykuw i ksiek na tematy ekonomiczne, spoeczne i
polityczne. Od koca lat siedemdziesitych zajmuje si przede wszystkim zagadnieniem zwizkw
jzyka z polityk, histori idei i histori nauki.





















RED RAT
http://red-rat.w.interia.pl
e-mail: red_rat@interia.pl
Artur Wyrwa, skr. poczt. 39, 65-182 Zielona Gra 5
koperta + znaczek za 1,20z = katalog Red Rat