You are on page 1of 16

Mateusz Wiciak

Szczepan Kopyt - uderzenie

Szczepan
nowoczesnych

Kopyt
poetów.

jest
Według

wykorzystuje

on

dyskursom

wszczynania

i

,,umiejętność

jednym

z

krytyki

najbardziej

Przemysława

wchodzenia

rebelii

w

wyrazistych
Czaplińskiego

szkodę

lingwistycznej

na

wszystkim

każdym

polu

językowym”1. Grzegorz Jankowicz, nominując Kopyta do Paszportu
Polityki napisał ,, Szczepan Kopyt tworzy kapitalne wiersze zaangażowane
i angażujące, dzięki którym poezja na powrót staje się tym, co wspólne.
Niczym współczesny aojda zwraca ludziom pieśń, która zbyt długo była
trzymana w postmodernistycznych laboratoriach literackich. Nie opiewa
bogów, lecz świat przez nich opuszczony. Nie pisze o herosach, lecz o
>>bohaterach klasy robotniczej<<”2.

Paweł Kaczmarski opisał jego

poezję słowami ,,Niezwykły potencjał wierszy Kopyta zawiera się przede
wszystkim

w

zasadniczych

ich

wszechstronnym

kwestiach

dotyczących

uwikłaniu:
języków

zabierają

głos

współczesności.

w
(…)

Dodatkowo Kopyt wprowadza do polskiej poezji tradycję jazz poetry, która
obecna jest u nas raczej słabo i fragmentarycznie”3 Krytycy nie są
1 J. Sobolewska, Szczepan Kopyt, [online]. [dostęp: 5.05.2015] World
Wide Web:
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/paszporty/1522595,1,literatura2011-nominowany-szczepan-kopyt.read
2 Ibidem
3 P. Kaczmarski, Egzaltacja i nowe możliwości (o jednym wierszu
Szczepana Kopyta) [online]. [dostep: 5.05.2015] World Wide Web:

Tekst ten pod http://www. nie idzie na łatwiznę pisząc w sposób dla siebie wygodny. Z drugiej strony pominięcie intencji autorskiej zaangażowanej zgodnie twórczości z myślą byłoby – Rolanda Barthesa6 jakkolwiek stanowi przy tak jedynie filozoficzną koncepcję – byłoby równie niesłuszne.pl/pomysl-na-zaangazowanie/ 5 por. Poeta Tomasz Pułka w swoim artykule . [dostęp: 5. . biorąc pod uwagę zarówno wydźwięk wierszy Kopyta.eu/poets/poets. Patrzenie przez pryzmat powyższej działalności na poezję Kopyta jest jednak mocno ograniczające. został opublikowany o wiele wcześniej w internecie. Pomysł na zaangażowanie [online]. Markowski. Według serwisu ..05. Wspomniany wcześniej Tomasz Pułka wskazuje jasno.praktykateoretyczna. które wyrażały się pochlebnie o twórczości Kopyta.php?doc_id=493 6 R.jedynymi osobami.” O oryginalności Kopyta może świadczyć chociażby fakt.Pomysł na zaangażowanie” wskazuje wręcz.P. przy jednoczesnej korespondencji z >>sobą dawnym<<.. Pułka. poeta chętnie dotyka tematów politycznych... Wiersz uderzenie znajdujący się w zbiorze Kir. piątym tomie wierszy Kopyta. nr 1-2. jak i jego prywatną działalaność polityczno – ideową.pl/pawel-kaczmarski-egzaltacja-i-nowemozliwosci-o-jednym-wierszu-szczepana-kopyta/ 4 T. nagrywa protest-songi i bierze udział w happeningach. Barthes. [w:] Teksty Drugie 1999. http://www. a wręcz przeciwnie – w każdej ze swoich dotychczas wydanych książek eksploatuje pewną poetykę do granic wytrzymałości. że Kopyt w twórczości .transpoesie. porzucając ją w kolejnej publikacji. że jego dwie ostatnie książki poetyckie ukazały się jako płytomiki – dzieła ilustrowane nagraną specjalnie muzyką. Śmierć autora. s. nazywa siebie w wywiadach komunistą. że miejsce należne mu w świadomości społecznej zajmuje niesłusznie Jaś Kapela4.2015] World Wide Web: http://niedoczytania. anarchokomunistą. 247-251. tłum.Transpoesie” jego twórczość odczytywana jest jednak . wręcz krzywdzące dla niej samej.głównie przez pryzmat politycznego zaangażowania”5 Nie jest to zaskakujące. M.

Strofa pozbawiona jest rymów. Sam tytuł wiersza sugeruje gwałtowny. Z wersów bije brutalność. w niektórych dominują anafory. szczególną uwagę przykuwa sama ich rytmika. a całą serią. w wierszu pojawiają się zarówno dystychy jak i oktawy. Kaczmarski. Strofy te nie posiadają cechy wspólnej. podzielony na dwadzieścia osiem strof o różnej liczbie wersów. w innych pojawia się przerzutnia. Wiersz odczytywany na głos nieodmiennie nabiera formy manifestu. Próżnym trudem jest doszukiwanie się w niej poetyckiej subtelności czy finezyjnej konstrukcji. czego zwolennikiem jest Kopyt. op. cit. wręcz niewystarczające. Jednostajny rytm wpisuje się zresztą w jazz poetry stanowiące fascynację autora. siłom natury. napastliwy wydźwięk. Trudno doszukiwać się w nim dopowiedzenia czy zakończenia poprzednich tomów. Tekst liryki jest długi. Przekonanie to okazuje się podczas lektury słuszne. regularności czy nadmiaru środków stylistycznych. wytknięciem zbytków i . Ich długość również jest zróżnicowana. deklarację osobistej wojny ( podobne odczucie wyraził w swoim tekście Paweł Kaczmarski 7). Napięcie wywołane już na samym początku przeciwstawieniem tankowców i lotniskowców 7 P. liryczną brutalnością. Utwór zaczyna się słowami: nie powstrzymają nas tankowce i lotniskowce którymi kroicie [ocean księżyc jest po naszej stronie siły wulkanów i tundry wspierają nas wy przyzwyczajeni do zbytków pierwsi pokłonicie się ziemi pierwsi pocałujecie beton liczymy na wasze wczucie dalej Już pierwsza strofa zaskakuje. uderzenie nie jest jednym ciosem. uderza.względem długości zasługuje na miano poematu. . gdyby ilustrować go muzyką. prędzej można dostrzec w nim preludium do przyszłej twórczości. kompletnym atakiem. wystarczyłby sam werbel wybijający rytm.

czy poprzez rażące dla Charakterystyczne metaforyczne wielu jest ludzi użycie nazwanie powtarzające obozów Boga się w późniejszych zwrotkach. podobnie jak cały wiersz. wezbrane rzeki i stopione lodowce i sto filmowych plag nowego [jorku zmyje samochody rozpierdoli zbędne fabryki i uwolni partycypantów [głodowej ekonomii . Kolejność słów w wersie.odwrócenia od panteizmu wskazuje. spójność tekstu. użycie przerzutni na końcu strofy. Kolejne strofy umacniają to doznanie: poorana wyruchana spalona splamiona nierównomierną dystrybucją [planeta wstrzyma wasze roje samolotów unieruchomi czołgi pól zniszczy obozy koncentracyjne dla zwierząt [i ludzi nie potrzebny nam żaden wyimaginowany bóg chrześcijan mahometan i innych [spójrzcie na rzeki Środki użyte w tej zwrotce są znacznie bogatsze. najlepiej oddaje przełożone na literaturę określenie flow użyte przez Pawła Kaczmarskiego. szczególnie ostatnie wersy ukazują go raczej jako deklarację wojny. Wciąż dominuje forma manifestu. Przykuwający uwagę jest wulgaryzm wyruchana ze względu na dźwięczne r. zwiększające dynamikę i akcentujące płynność między kolejnymi częściami. wyczucie rytmiki. Wewnętrz pierwszego wersu znajduje się szereg rymów. balans głosem. nawet improwizowanego. określeń pejoratywnych na planetę.Kolejne wersy stają się coraz bardziej napastliwe koncentracyjnych wyimaginowanym. że wiersz nie jest zwykłym oskarżeniem czy manifestacją poglądów. przeciwstawiania natury wytworom i skutkom działalności człowieka. oznaczające w muzyce płynne przejścia między wersami.

Znów pojawia się flow. Miejsce natury zastępują ludzie. kolejnego wulgaryzmu. Interesujące jest nawiązanie do dziesięciu plag egipskich. Pojawiają się bardziej złożone metafory jak posiadacze kręcący młynkiem do mięsa czy oświecenie w gumowych rękawiczkach. Kolejne wersy brzmieniem kojarzą się z manifestami anarchistycznymi (a za anarchistę uważa się autor). by zrozumieć wszystkie znaczenia. powraca do natury.. a piąty. biedni zjednoczą się w stada i zaproszą was na wyprzedaż idei [waszych idei o tak płaski darwinizm oświecenie w gumowych rękawiczkach kłamliwy [autorytaryzm oto co czeka was celebranci kapitalizmu posiadacze kręcący [młynkiem do mięsa wy którzy chcieliście zatkać nam usta alkoholem i mięsem iluzjami buntu i poetyką reklam spójrzcie na niziny Kolejna strofa stanowi kontynuację oskarżenia.. nadająca wypowiedzi spontaniczny. . Jednocześnie to właśnie Nowy Jork dotyka najwięcej filmowych plag – dramatycznych katastrof paraliżujących i rujnujących miasto. opisując jednak jej żywioł po destrukcyjnej działalności człowieka. niemal środkowy. Taka organizacja wymusza ciągłe podążanie za tekstem. Wydźwięk wiersza staje się coraz bardziej anarchistyczny. podmiot mówiący precyzuje adresatów oskarżenia. Interesujące jest użycie słowa rozpierdoli. ich zwielokrotnienie i umiejscowienie w Nowym Jorku – mieście nieustannie nękanym plagami szczurów. wściekły kształt. Już nie ostatni wers stanowi wprowadzenie do kolejnego. Kopyt zmienia też sposób wypowiedzi. wraz z występującą jako wers drugi przerzutnią. któremu daleko do poetyckiego wydźwięku. z wyrzucaną w szaleńczym uniesieniu przepowiednią i obietnicą zarazem. To już nie jest zwykła przerzutnia. W jego prostackim brzmieniu tkwi jednak cała siła.i upadną serwery międzynarodowego nazizmu i bankowości Pierwsza linijka. os i karaluchów.

dzieci odrzucają chorą pracę. nie zamkniecie rewolucji w telewizorze krótka uwaga ten tekst nie jest skierowany do czytelnika czytelnik wypowiada go w głowie i wie do kogo mowa . znika wcześniejsza brutalność i dosadny język. Wykorzystane zostaje obiegowe powiedzenie. posiada coraz większą złożoność. Czas przyszły zastępuje teraźniejszy. afryka skutecznie szturmuje wasz rzymski system granic i praw siła planety unieważnia przetargi dla wojska międzynarodowe korporacje drżą przed wielką rewolucją kulinarną [wegan kolonie obalają wasz kościół maltuzjański niczego nie zrozumieliście Pozornie kolejna część tekstu wydaje się kontynuacją manifestu. potwierdza tę zmianę – sformułowanie niczego nie zrozumieliście/ nie zamkniecie rewolucji w telewizorze sugeruje. Ostatni wers będący jednocześnie początkiem następnej strofy. Szczególnie intrygująca jest mnogość sposobów na jakie można odczytać ostatni wers.nędza waszej literatury odsłoni się przed wami mocą sznurów i [latarni scenariuszami horrorów i seriali kłamstwami tak zwanej historii już dziś ryby mają głos dzieci odrzucają chorą pracę Kopyt wprowadza w tym miejscu pewną zmianę. Zwrotka przestaje być zwykłą groźbą czy obietnicą. odrzucają chorą pracę. po odarciu z pozornej brutalności. Jej miejsce zajmuje wyszukana metafora mocą sznurów i latarni. Następuje w niej jednak pewna zasadnicza zmiana. scenariuszami horrorów i seriali. Każda kolejna część poematu. że rewolucja już trwa. staje się opisem faktów aktualnych. a jej przeciwnicy próbują ją powstrzymać. zmienia się jednak jego znaczenie. kłamstwami tak zwanej historii. Strofa ta kontrastuje z wcześniejszymi wulgaryzmami. jak i – posiadającą w moim odczuciu dużo więcej sensu – już dziś ryby mają głos dzieci. Brak znaków przystankowych pozwala zarówno na odczytanie słów w postaci: już dziś ryby mają głos.

a jednocześnie wciąż utrzymuje podniosły na swój sposób. Podmiot mówiący wskazuje dosadnie kto jest adresatem poematu. Powtórzenie to jeszcze zwiększa liczbę środków użytych przez autora - nasuwa wyobrażenie rytmizacji. automatyzacji.słuchacz nie bierze tego do siebie ale wy którzy sumienia macie [utytłane w zakrzepłym czasie pracy toniecie właśnie toniecie w bagnie drżyjcie spójrzcie na miasta i ulice Zwrotka ta załamuje nieco dotychczasowy rytm poematu. unika patetycznego brzmienia. bo szczury i koty są na naszych sztandarach zwierzęta rzeźne są w naszych przesterowanych pieśniach konie mechaniczne zautomatyzowały nam mózgi i mięśnie mózgi [i mięśnie ale ziemia budzi się a wraz z nią my ludzie we the people nowy kooperatyzm miast i wsi wsi i lasów lasów i przestrzeni kosmicznej skaczcie oto przyszłe zdobycze rewolt które zburzą iluzję autonomii podmiotu Słowa tej zwrotki najdobitniej pokazują istotną cechę całego wiersza. Sformułowania stają się mniej oczywiste. wykonywania wielokrotnie tej samej czynności. Przybiera kształt dygresji. dopowiedzenia. co współsprawcę rewolucji. wyjaśnia w ten sposób używanie liczby mnogiej. ukazuje czytelnika nie tylko jako współautora. rewolucyjny charakter. Po raz pierwszy ukazuje się nowy środek – użycie innego języka niż polski. Kopyt wciąż regularnie korzysta z przerzutni. flow zachowuje płynność mimo braku rymów czy zgodnej liczby wersów. trudniejsze do rozszyfrowania jak konie mechaniczne zautomatyzowały nam mózgi i mięsnie mózgi i mięśnie. Autor umiejętnie łączy stylistykę groteskową z patosem. który podziela głos mówiącego. .

Pojawia się personifikacja natury. Wskazuje. Rozdźwięk ten nie pojawia się jednokrotnie. Wskazuje na to chociażby strofa z . Całość czyni niejasnym podmiot mówiący. najbliższej nam. Podmiot mówiący przedstawia siebie. by dalej przejść do filozoficznego bezkresu. Odwołuje się pierwotnie do greckiej. duchem tkwiącym w umysłach ludzi.jestem ziemią więc jestem jestem wodą więc jestem jestem powietrzem jestem apeironem autonomią autarkią anarchią anomią agrokulturą audiosferą jestem biosferą bodhisattwą błogo sławią mnie mchy i paprocie patrzcie w górę Kolejna strofa przynosi ważną zmianę. Zmienia całą dotychczasową rytmikę. koncepcji żywiołów. by po chwili znów przemawiać ustami jednego człowieka. kryzysu norm i coraz to innych z różnych dziedzin. Następne trzy strofy kontynuują tę myśl: jestem tam gdzie budzą się wulkany tam gdzie ręce zaciska tom joad jestem tam gdzie pracownicy odmawiają wspólnie pracy i tam gdzie policja odmawia służby rzućcie pały tam gdzie biedni zaczynają słuchać planety a kapitał ustępuje [pustyniom tam gdzie słońce zachodzi nad pustymi murami więzień . krótką uwagą ‘’. oznaczającym dążacego poprzez czyny do stanu buddy. sam podmiot mówiący określa siebie bodhisattwą – określeniem zapożyczonym z hinduizmu. Podmiot przestaje piętrzyć opisy świata i groźby. a siłą. podkreślone jest to wielokrotnym powtórzeniem. kolejne strofy wracają do liczby mnogiej.. dzieląc wiersz na część jednoosobową i grupową. że nie jest on człowiekiem.

wręcz oczywiste. Tonacja staje się refleksyjna. ofiary banków i wyzysku. Kolejne powtórzenia nadają coraz większej ekspresji. słowa są mniej napastliwe. Wypowiedź wciąż umacnia podmiot mówiący jako koncepcję. miłość która nie potrzebuje pisemnych umów i paragrafów [za którymi czają się biskup i elektryczny fallus trybalnej władzy spójrzcie na place i pola na nieokaleczone łono spotkań i rozstań na dzieci które nie zazdroszczą sobie zabawek . Rytm nieco zwalnia. awanturniczej formy. będący – kolejny raz – wprowadzeniem do kontynuacji. Rytm ten przerywa dopiero kolejna strofa: tam gdzie zegar fabryczny wciąż bije jak serce ale gdzie serce nie słucha się zegarów godziny różnią się od siebie godzina najemnej pracy jest inna od godziny miłości spójrzcie na miłość Pierwszy wers płynnie łączy wyliczenia z resztą zwrotki. zarówno treści jak i poprzedniej. gdzie świat wyzbywa się krytycznie traktowanego kapitalizmu czy – szerzej mówiąc – systemu. Strofę znów kończy zwrot bezpośredni. ducha pojawiającego się tam. Metafory znów stają się proste. czyni je znów integralną całością. wojownika walczącego z niesprawiedliwością. dotykająca sfery uczuć. Nowym zabiegiem stylistycznym staje się nawiązanie do Toma Joada – postaci z powieści Grona Gniewu. pojawia się krótkie rozprężenie.tam gdzie małpy zdobywają świątynie tam gdzie wierni nie palą świętych ksiąg ale wspólnie piszą nowe tam gdzie biją w bębny nie w werble tam gdzie palą zioło nie wioski Wulkany stanowią powtórzenie motywu natury i cywilizacji. zwiększają napięcie mimo przerywnika w postaci bezpośredniego zwrotu rzućcie pały.

demonstracje. jak samopodpalenia. Kolejne dwie strofy wracają do przerwanych wyliczeń: jestem tam gdzie mnisi płoną od benzyny nie medytacji tam gdzie skandują hasła wymierzone w elitarną mniejszość otoczoną murem banków najemników i wątłej wyobraźni jestem tam gdzie plądrują sieciowe sklepy tam gdzie bojkotują sieciowe krwawe żarcie tam gdzie butelkami rzucają w czołgi tam gdzie nielegalnymi wierszami otwierają oczy i usta usta i uszy tam gdzie wlepkami budzą zamroczonych porankiem i porno spójrzcie na wasz ekran Podmiot wymienia tym razem nie ostoje naturalnego porządku. Pojawia się motyw dzieci. łatwo oddziałowująca na wyobraźnię. agresywne walki czy wreszcie sztukę pod postacią poezji i wlepek. Metaforyka jest prosta w odbiorze. kolejne wyliczenia wskazują różne formy walki. Ostatni wers jest szczególnie interesujący w kontekście następnej strofy do której prowadzi: na siłę waszych mózgów przełamującą qwerty 1234i$%= Kopyt wprowadza nową formę – odwołuje się do świata wirtualnego. Autor wskazuje ludzi sprzeciwiających się czynnie. jako ludzi niewypaczonych kulturą współczesnego świata. Pozornie bezsensowne qwerty jest najpopularniejszym układem znaków w klawiaturach. a w dodatku – . do krytyki obecnego świata. czyni z kodu element poetyki. znów rośnie spirala krytyki aktualnych wartości.na dzieci nie karmione mięsem miesięcznych kurcząt i nie zmuszane do do kultów jednostek monetarnych religijnych politycznych Autor znów zaczyna wracać do dawnego rytmu wyliczeń. a ogniska walki.

jestem tam gdzie liczby mówią o biednym południu i bogatej północy tam gdzie opuszcza się smętne seminaria by działać tam gdzie zabiera się głos by mówić z ludźmi nie tylko wśród nich rozumieją mnie kamienie puszki i sarny co zwiały przed kulami i ciemne strony planet roje planet Kolejny wers to kolejny powrót do wcześniejszej tonacji. Znów krytykuje obraz świata. czynnego sprzeciwu wobec świata.smętne seminaria”. narzucając skojarzenie. jedyną dwuwersową w całym uderzeniu. Podniosłość jest umniejszana epitetami jak . Podmiot mówiący rozpoczyna liczbą mnogą. Znów wraca motyw działania. owego flow. nie powstrzymają nas tarcze wątpiących policjantów nie oszołomią stroboskopy chemicznych niewolnic i niewolników których śmiecie nazywa gwiazdami ani gwiazdki na flagach ani trampkach ani symbole którymi tatuujecie ulice ani liczby które rzekomo mówią co chcecie nie obchodzą mnie Kolejne wersy wracają do starego rytmu. wraca do jednolitego brzmienia. jakoby poprzedni dwuwers był jedynie wstawką. Ostatnie dwa wersy odcinają się od wcześniejszych powtórzeń i choć przedostatni można . najmniej bezpiecznym hasłem. Podobnie kolejno występujące po sobie cyfry czy znaki specjalne.. Ostatni wers nie stanowi tym razem początku kolejnej strofy poprzez przerzutnię. Dzięki temu udało się stworzyć logicznie brzmiącą strofę. Kolejne wyliczenia. deprecjonuje tym razem zarówno siły militarne. jak i te subtelniejsze które należą do jego przeciwników.najpopularniejszym. wyłącznie z chaotycznych znaków. kolejne anafory i kolejne opisy świata. tworzy napięcie anaforami. a zmianę podmiotu mówiącego – znów jest on liczbą pojedynczą. przerywnikiem.

pozostawia ją nienazwaną i jednocześnie odpowiada na spekulacje czytelnika odnośnie osoby podmiotu mówiącego.rozumieć jako element walki. Pojawia się. określonego przywódcy. jednocześnie podmiot mówiący nazywa swoje imię nieważnym. są z nami księżyc słońce i obroty ciał są z nami rewolucyjna sztuka i filozofia są z nami słowa lecz są to tylko słowa jestem tam gdzie słowa znaczą ale moje imię nie ma znaczenia Kolejna strofa utrzymująca jednostajny rytm poprzez anaforyczne powtórzenia. jak preludium. tak kończąca strofę linijka wychodzi poza znaczenia poprzedzających. przywodzących na myśl biblijne określenia. nie męczcie nie powstrzymają nas wychowanie i więzy przyzwyczajeń ziemia która drży mówi więcej niż uczeni w piśmie i liczbach Kopyt w tej strofie zarówno prostych określeń. Znika alegoria wspólnoty i lista oskarżeń. Wiersz zatacza pewien krąg – zwrotka mówi jednocześnie o naturze. Znów ostatnie dwa wersy odcinają się od anafor w pierwszych trzech. jak i bardziej złożonych. wskazuje ideę jako pozbawioną jednego. do następnych strof dwuwers: . które wyliczeniami dopiero się staną: nie powstrzymają nas oddziały specjalne nie przekupią tajne agendy spójrzcie na odrzucających stery władzy i sterydy jej wizji W następnej zwrotce poematu zmienia się dość gwałtownie motyw przewodni. Od piętrzących się wyliczeń utwór powraca do zwrotów bezpośrednio do odbiorców. wytworach kultury i słowach – bezpośrednim działaniu.

nie sięga już jednak po górnolotne określenia. jest widoczne zarówno semantycznie. Słowa stają się zachętą. Ociera się o utarty i stale powiązany z chrześcijaństwem motyw chleba codziennego. jak i brzmieniowo. system łamany niekiedy celowo. Podmiot mówiący spowalnia tempo. przestaje być porywający. Podmiot znów miesza liczbę mnogą z pojedynczą. Znów można go utożsamić ze zwykłym człowiekiem: zawodzimy na rynkach i gramy na pojedynczych strunach razem nikt nie zawłaszczy mojej muzyki to nie jest moja muzyka spójrzcie na drzewa na rudy metali Wreszcie pojawia się ostatnia strofa. Kopyt utrzymuje stały flow. powraca przerzutnia między strofami. groźbą ani manifestacją siły. wytraca agresję. by dołączyć do buntu. zamykająca ostatecznie dzieło: gdy stawiam stopy rodzi się beat i idę . nie jest już oskarżeniem. Znów podmiot mówi kim i czym jest.spójrzcie na kiełkującą fasolkę mung na cieciorkę która namaka na pieczony chleb nie gumę z sieciowych punktów sprzedaży jestem chlebem prawdziwym pełnoziarnistym codziennym jestem olejem z pierwszego tłoczenia nie dowożą mnie jednak wielkie tiry i nie płacisz za mnie swoim dniem zobacz jak rosną grzyby jak robi się tofu na ile starczają ziemniaki w piwnicy jak smakuje prawdziwy cukier Powracają anafory. nauką jak dostrzec różnicę między światami i pozostają nimi w następnej strofie: kiedy muzyka odrzuci automat usłyszysz prawdziwy rytm kiedy głosy odrzucą kompresory wokodery i podprogowe sygnały usłyszycie czym nas karmiono Poemat kończy się spokojnie. Część tę można uznać za wieńczącą. sięga – nie rezygnując z krytyki obecnych czasów – po motyw żywności. Przebrzmiewa.

W przypadku jego twórczości trudno odrzucić kontekst biograficzny. Debiutantów tego okresu łączy jedynie fakt. Poeta. wegetarianin i aktywista. Trudno stwierdzić. stara się pisać o . Sam tytuł. kto właściwie mówi w wierszu. Pierwszy to przeciwstawienie dwóch światów: Anarchistycznej wizji zdrowego świata i wolności oraz destrukcyjnego wpływu kapitalizmu. że nie da się ich dzielić na formacje czy jakiekolwiek inne kategorie. muzyk.. Liczba pojedyncza przeplata się z mnogą. Jak sam mówi. Charakterystyczny jest podmiot mówiący.Strofa będąca w wydźwięku momentem już po uderzeniu. to już nie zamach i nie cios. nawołuje czy też próbuje dzielić się niepokojem. a i tę dualność zaburza chociażby zwrotka jestem ziemią więc jestem jestem wodą więc jestem jestem powietrzem jestem apeironem autonomią autarkią anarchią anomią agrokulturą audiosferą 8 por. Tym bardziej interesująco wygląda twórczość Kopyta. wizje ukazujące metody walki. używając prostych słów. Drugi wątek stanowi obietnica rewolty. nie musi ani służyć linii politycznej ani też prześlizgiwać się przez czujne oczy cenzury.praktykateoretyczna. których pierwsze publikacje pojawiły się w latach 2000-2010. http://www. Szczepan Kopyt – jego autor – należy do grona młodych poetów. Nietrudno zrozumieć jego sens. Wiersz uderzenie nie jest pierwszym. W poemacie dominują dwa wątki. pozbawiona powtórzeń. zignorować go. brak mu tkliwości czy delikatnej poetyki. znalazł wroga uniwersalnego. Ponadto poezja współczesna nie dysponuje żadną zbiorową traumą powojenną. co odgórnie narzucałoby cech wspólną literaturze.niepokoju socialnym” 8. hoduje prywatną odmianę poezji tyrtejskiej. a raczej jego nieokreśloność. jak choćby ostatnia wskazują wyraźnie na jednego mówcę. Nie istnieje nic. To koniec poematu. inne brzmią jak głos tłumu. Ta walka jest integralną częścią jego twórczości. Wiersz uderzenie opublikowany został w 2012 roku. Każdy z nich stanowi jednostkę autonomiczną. Jak jednak być Tyrtajosem bez wroga u granic? Kopyt. sugerujący liryczną napastliwość i agresję wskazuje na charakter poematu. anarchista. Wiersz jest szorstki. liczby mnogiej i napięcia. niektóre strofy. Jej wersy pokrywają się z tytułem. koniec uderzenia. komunista lub anarchokomunista (w zależności od przebiegu rozmowy). podobnie jak tysiące innych przed nim. niemożliwą do szerszej klasyfikacji. uderzenie. który uprawia poezję walczącą.pl/szczepan-kopyt-muzyka-ktoraniesie-bunt/ . w którym Kopyt uderza w strunę rewolucyjną. doskonałego do prowadzenia niekończącej się walki – system.

Mimo bogactwa użytych środków. Kopyt ustrzegł się używania form niejasnych. jakby sam skandował każdą strofę.wlepki”. Podmiot solidaryzuje się w ten sposób czy też stanowi siłę ogólną. jest głosem człowieka. Podmiot unika nazwania. tam gdzie natura manifestuje siłę i tam. powietrze. Zamiast nich. Całemu tekstowi brak wyraźnej ramy. Podmiot jest wszędzie. w podobnym duchu wypowiada się on zresztą jako jako człowiek udzielający wywiadów. Podobny ton można znaleźć w wielu innych wierszach Kopyta. bodhisattwa. Sam poemat ma formę manifestu na kształt tych. tłumu. które wygłaszają radykalne grupy aktywistów pokroju Anonymous. jak . który pozostaje częścią całego ruchu. Wspomniane wcześniej wątki nie są ze sobą zestawiane w celu osiągnięcia kontrastu czy regularności. które – dzięki licznym przerzutniom – zachowują kształt jako całość. przepoetyzowanych. a to pozwala mu zmieniać sposób wypowiedzi. Stanowią osobne wypowiedzi. gdzie upada znienawidzony przez niego system.jestem biosferą bodhisattwą błogo sławią mnie mchy i paprocie patrzcie w górę czy jestem tam gdzie budzą się wulkany tam gdzie ręce zaciska tom joad jestem tam gdzie pracownicy odmawiają wspólnie pracy i tam gdzie policja odmawia służby rzućcie pały tam gdzie biedni zaczynają słuchać planety a kapitał ustępuje [pustyniom tam gdzie słońce zachodzi nad pustymi murami więzień tam gdzie małpy zdobywają świątynie tam gdzie wierni nie palą świętych ksiąg ale wspólnie piszą nowe Ziemia. jest obecny wszędzie jako anarchia i powrót do pierwotności sam w sobie? Odpowiedzią w moim odczuciu jest koncepcja solidaryzacji. Strofa: na siłę waszych mózgów przełamującą qwerty 1234i$%= . w tekście znajdują się określenia potoczne.zioło” czy . Nie ma w poemacie niczego. czego nie mógłby powiedzieć zwykły aktywista. Za interpretacją uderzenia jako manifestu przemawia też język poematu. jedna płynna wypowiedź.. spiętrzenia metafor ukazującego stopień oddania sprawie.. zastępuje ją wyjątkowa rytmika narzucająca odbiorcy czytanie tak.

poprzez krytyczne nawiązania do religii chrześcijańskiej. Czy można odnaleźć inne. Autor sam podsuwa narzędzia walki – od wlepek.mocą sznurów i latarni”. anarchizmu. W moim odczuciu głównym – o ile interpretacje można wartościować – i najważniejszym sensem poematu pozostaje jednak zobrazowanie walki. Istnieją zapewne wyższe piętra zrozumienia treści i drogi prowadzące do innych. mniej oczywiste znaczenia? Niemożliwa jest interpretacja kompletna. nakreślenie jej reguł i granic. walki która ma się skończyć dla wrogów . Uderzenie jest gwałtowne. my i oni. ale też pokazanie – poprzez kontrast – w najkorzystniejszym świetle własnych poglądów. władzy czy systemu czerpie z poglądów i doświadczeń autora. jasne i nie ma w nim wahania.Jest zrozumiała dla każdego. Pokazuje idylliczność świata uwolnionego od systemu. nowych wniosków czy ukrytych znaczeń. filozofii. Cały wiersz poprzez odwołania do muzyki. Przedstawienie świata na zasadzie ostrego kontrastu: białe i czarne. po samopodpalenia. butelki uderzające w pancerze czołgów i plądrowanie. zakazanych wierszy i skandowania. rzuca groźbami wobec stróżów niechcianego porządku. która dobrze oddaje chociażby sens tytułu. służy nie tylko zamanifestowaniu swojej przynależności do jednej strony czy krytyki drugiej.. kto chociaż minimalnie ociera się o pracę na komputerze. . wydaje się z nim nierozerwalny mimo wspomnianej wcześniej anonimowości podmiotu. tymczasem wyodrębnienie w niej sensu bez kontekstu informatycznego jest wręcz niemożliwe. zgodnie z intencją. wreszcie przedstawia sam obraz walki już trwającej. wegetarianizmu. To kolejna cecha. która wyczerpuje tematykę dzieła i zamyka ją. z jaką stara się pisać autor.