You are on page 1of 184

.

ITF" * '"KICH i B I B L I O T E K A ^ • 3. INSTYTUT BADAŃ I. Nowy Świat 77 • cv WARSZAWA.c&'"-/cir ul. w'crs. Przez Adolfa Dygasińskiego. NAKŁAD GEBETHNERA 1889.WSKAZÓWKI do CWICZEN STYLISTYCZNYCH POLSKICH. . i WOLFFA.

Nr. dna 15 Omumpn 1887 z./I.03B0Jien0 ItenaypoK).—Druk S. 66 * •' *? • ^ •>< i ftp . Orgelbranda Synów. l' n i w Vv bt •V 7' « yvv^w v-yv^v'w-w Warszawa. Krak. Bapuiaea.-Przedm.

iż książka moja przyniesie niejaki pożytek. H. L.PRZEDMOWA. G. Kehreina. sądzę. Fr. Kehra. a literatura nasza peda­ gogiczna nie odznacza się pod tym względem bo­ gactwem. Uwagi o stylu starałem się oprzeć na gruncie psychologicznym. Reihardt'a. 1). iż zarówno ustne jak piś­ mienne wypracowania stanowią najlepszy środek w nauce ojczystego języka. Mobus'a. A.1. Układ książki wydał mi się najwłaściwszy taki. . Linniga. Herzoga. iż nie podołałem w zupełności temu zadaniu. zwłaszcza gdy idzie o praktykę nauczy­ cielską. Autor. jaki przedstawiam.być może. Co się tyczy doboru przedmiotów do wypra­ cowali. Venna. . Rudolph'a. Mając na uwadze. W. C. d. Somniera. Hartunga i t. korzystałem głównie z prac: E. •I.

.' rr« • -i . 'i • .Wł« . * te i I .

tem bardziej umysłową czynnością jest podanie całego sze­ regu myśli uzwiązkowanycli między sobą. osta­ tecznie zaś trzeba im nadać pewną formę. musi myśleć. odszukane i uporządkowane. postawiona na czele. o ile pisarz dobrze myśli. a u t w ó r p i s a r s k i o t y l e m a wartość. stanowią treść tegoż utworu. która. Otóż. wyrażenie ich zaś. Już wypowiedzenie lub napisanie jednego zdania czyli sądu nie może się obejść bez umysłowego wysiłku. . że tak powiemy^ w szacie językowej stanowi forme. nosi nazwę tematu lub tytułu. Każdy utwór pisarski daje się streścić do jednej głównej myśli. Wypracowanie albo ćwiczenie stylistyczne jest to wyrażenie na piśmie myśli o jakimś przedmiocie. w czynności pisania chodzi o w y s z u k a n i e w s z y s t k i c h myśli. Kto pisze. objętych p r z e z d a n y temat. zesumowane w tema­ cie. Wszystkie myśli danego utworu pisarskiego.Uwagi wstępne. następnie należy myśli owe uporządkować-.

iż można tylko mówić i pisać o rzeczach znanych. jedna po drugiej szybko następują. Rzeczy. że niektóre rzeczy albo niektóre stosunki rzeczy są do poznania łatwiejsze. duszy i t. Atoli i to pewna. jako wyrazy. historyczny. iż gatunek myśle­ nia. nie możemy opisywać. dotyczących istnienia lub nie­ istnienia jednej siły. niż inne. opowiadamy o nim wszystko. poznanych za pomocą zmysłów. to się łatwo przechowuje w pamięci. Co się daje imać zmysłami. opowiadający. wnosi nieraz o rzeczach i stosunkach takich. których spostrzedz nie można. za jaki się go powszechnie uważa. iż tok naszych myśli raz jest opisowy. d. Stąd wynika. co wiemy. stanowi o gatunku formy. Stąd to pochodzi. Z natury myślenia naszego wynika. łatwiej poznać roślinę ze względu na jej powierzchow­ ność. ponieważ dobrze znamy przedmiot.—albo znowu dowodzimy. Albo przedmiot jakiś opisujemy. dowodzi się istnienia ato­ mów. ale bytu ich jednak możemy dowodzić na zasadzie tego. co imamy zmysłami. niż na jej wewnętrzne życie. To samo można powie­ dzieć o dowodzeniach. lub — że najkrótszą odległość między dwoma punktami stanowi linia prosta.Myśli nasze kojarzą się niekiedy łatwo. — a inną razą przekonywający. czyli treści. dowodzący. nie dotykamy. Ale umysł ludzki z danych. o którym mamy pisać. nie słyszymy. że dany przedmiot jest lub nie jest takim. Do niego stosuje się też i forma utworu pisarskiego. Tak np. których nie widzimy. że wszelką uzwiązkowaną wiedzę . Widoczna więc. Tak np. łatwo się odtwarza i łatwo. idzie pod pióro. ale o wiele trudniej już zrozumieć i objaśnić sobie przyczyny wzrostu oraz rozwoju rośliny. nie imamy węchem ani smakiem. wyjaśniający.

ludzkiego ducha. punkt widzenia znowu zależy od psychiczności człowieka. jest modłą subjektywności. podobnie jak treść. jak chcą niektórzy. Trudno byłoby uwierzyć w wartość jednego lub drugiego. ale wszędzie musi być nauka i wszę­ dzie sztuka. Oba te płody ludzkiego umysłu. nie są od siebie tak dalece różne. który pięknych form nie ma czeui wypełnić. ilekroć wydaje ze siebie treść. ale my go rozważamy. Każdy człowiek jest na swój sposób subjeklywny. że formę również wytwarza ludzki umysł. głoszonych ze spokojem. Zdawałoby się tutaj. która. nie posiadający sztuki przedstawienia swej wiedzy. jak mistrz w sztuce. Cała różnica między nauką a sztuką polega na punkcie widzenia.swoję o jakimś przedmiocie przedstawiamy w formie historyi lub filozofii. On to. Kto posiada znakomite pomysły. ten uniósł ze sobą przekonanie tej samej wartości o jakiejś prawdzie. a można to brać i odwrotnie. stwarzajnaitkę. Sztuka jest tak dobrze wiedzą. Bo wprawdzie śiuiat istnieje. a ilekroć przyobleka się w piękną formę. Wiemy. chcemy i działamy. jak i nauka. ale pamiętajmy. wydaje na świat sztukę. a nie znajduje dla nich żadnej formy. od czego zależy jego objeldywność. więc czujemy. ten ginie dla gatunku ludzkiego tak samo. że forma jest czemś pod­ rzędniejszym od treści. właściwie mówiąc. stają na jednym poziomie. bezmyślny sztukmistrz. jak gdyby z innem rodzajem znowu wzru­ szenia wysłuchał dowodzeń filozofa. opisu­ jemy i dowodzimy w utworach nauki i sztuki. . czy też badacz. Kto został wzruszony aż do łez dziełem sztuki.

jaką on rolę odgrywał na różnych stopniach cywilizacyi różnych narodów. wynika. Dzięki temu stanowisku. odnosimy do współcześnie istniejących cech opisy­ wanego przedmiotu. sposób życia. rasę i użyteczność dla człowieka. przymioty. Jeżeli natomiast sięgniemy do jego rodowodu i będziemy przedstawiali. ze względu na swą postać. cośmy powiedzieli. jak razem z człowiekiem dostał się 11a nieznane sobie dotąd lądy (Ameryka). jeden i ten sam przedmiot może służyć za temat tak dobrze opisu lub opowiadania. czy dowodzi. W pierwszych mamy za cel przedstawić obraz przedmiotu. wszelki utwór pisarski może być naukowy lub nadobny. Powiemy więcej. . w drugich usiłujemy przed­ stawić pewne zdarzenie. Wprawdzie myśli nasze następują zawsze jedna po drugiej. Jeden i ten sam przedmiot może służyć za temat opisu lub opowiadania. iż autor—czy to opowiada.Z tego. jakie. W utworach historycznych można odróżniać opisy od historycznych opowiadań. czy jest filozofem lub histo­ rykiem. jako taki. zawsze pragnie przez dzieło swoje nauczać lub wzruszać. jednakże w opisie zestawiamy je obok siebie. a myśli nasze zestawiamy następczo. kwalifikuje się do opisu. natomiast w opowiadaniu histo­ rycznym sięgamy do odległego częstokroć początku zdarzenia. dydak­ tyczny lub estetyczny. tak jak 011 istnieje w przestrzeni. Koń. jak ono odbyło się w czasie. przemówić do rozumu lub do jakichś uczuć swych bliźnich. będzie on stanowił temat do opowiadania. były sposoby jego hodowa­ nia. Jeżeli będziemy chcieli okazać. jak i filozoficznej rozprawy. częstokroć zaś jest on jednym i drugim.

żyta z pszenicą.że „koń w usługach. należy je przedtem znać dokładnie. „Historyą Juliusza Cezara". d. zestawiając różne znane fakta i wyprowadzając z nich własne wnioski. Najczęściej znajdujemy w połączeniu historyczne trak­ towanie przedmiotu z filozoficznem. Nie jest to jeszcze jednak rozprawa. że „druk przyczynił się do szybkiego rozwoju nauki". albo przedstawić w opowiadaniu historyą tego wynalazku oraz jego rozwoju aż do dni naszych. wykazującą i udowadniającą. to jest umieć ich historyą. Logicznie biorąc. następują one po opisach i opowia­ daniach. inaczej nie można porównywać Aleksandra Wielkiego z Cezarem. jakie oddaje człowiekowi. „Porównanie Aleksandra Wielkiego z Cezarem". krowy z owcą. co się robi w drukarni. ponieważ porównywanie jedynie jakichś przedmiotów niczego nie dowodzi. chcąc porównać dwa przedmioty lub więcej. Jako przejście od opowiadania do rozprawy. Gdyby więc szło o kolejność w zadawaniu wypracowali szkolnych. d. „Aleksander Wielki i Juliusz Cezar należą do najge­ nialniejszych wodzów starożytności". le­ genda. pamiętnik. baśń. bajka. Gutenberga z Ko­ lumbem. W zupełnie podobny sposób można opisywać drukar­ stwo. albo napisać rozprawę. kołyski z trumną i t. nie może być zastąpiony przez żadne inne zwierzę". list. należałoby je tak stosować: „Historyą Aleksandra Wielkiego". gdyż. uważać należy wszelkie poróionania i przyrównania. Utwory pisarskie takie jak: gawęda. a wszelkie wnioski oraz argumenta z porównania dopiero wypadają. to będziemy musieli tego dowodzić. nie znajdują . mowa i t. podając obraz wszystkiego tego.

opowiadaniem. albo wreszcie kombiuacyą tych pier­ wowzorów.uwzględnienia w naszym szemacie. rozprawą lub po­ równaniem. \ . ponieważ są one zawsze opisem. odbijających w piśmiennictwie ludzką umysłowość.

o koniu się uczył i konie lubi. jeżeli potrafi uchwycić oraz rozwinąć odpowiedni materyał. Ponieważ atoli młody człowiek nie jest w stanie tak myśleć jak dojrzały. np. jeśli na koniu jeździ. jak i dla stylu swego ucznia. jeśli się ciężko myśli. pod napisem: „Opis konia". a nie można pisać łatwo. Temat powinien już tkwić w umyśle ucznia przed­ tem. Ma on wtedy w sobie grunt przy­ gotowany do zajęcia się tą treścią.II Stylu nikogo nauczyć nie można. koniom się przyglądał. Bo pisać dobrze jest to pisać łatwo. Prawideł stylistycznych niema żadnych. są tylko prawa myślenia. Nauczyciel podaje tu rękę uczniowi. nauczyciel po­ winien tylko ucznia wspierać w samodzielnem myśleniu i w porządnem wyrażaniu tegoż myślenia na piśmie. przeto nauczyciel powinien być wyrozumiałym zarówno dla myślenia. jeżeli rozum dziecka się ocknie i serce drgnie. bo sam napis nic nie znaczy. Dobrze napisze uczeń wypracowanie. nim ręka pióro weźmie. którą mu nauczyciel . jeśli umysł i uczu­ cia drzemią. którą 011 ma następnie w formę przyoblec. zanim go na czele wypracowania postawi jako napis. Wewnątrz ucznia musi być gotowa bogata treść.

7. 6. Użytek z owocu. Dyspozycya opisu tego dla młodszych uczniów będzie taka: • 1. 8. ' Wysokość. użyteczna w garbarstwie. które mu ułatwią napisanie ćwiczenia. Liście wcięte. wtedy ma pracę niezmiernie ułatwioną. Ażeby uczeń rozumiał znaczenie takiej dyspozycyi. dla którycb nie dojrzały—ani umysł. jako taka. Wiek dębu (1000 lat). . Jest to poprostu klasyfikacya materyału. jeżeli to zaś wykonać potrafi. Korona drzewa piękna. okrągły. 9. więc na nic się nie zda zadawać dzieciom wypracowania. Kora porysowana. 3. Dyspozycya czyli uporządkowanie myśli polega na wytknięciu uczniowi pewnycb punktów. zwaną dębem. pomaga ona do ogarnięcia ogółu we wszystkich jego częściach. grubość (wielkość). 2. Przepisami przy układaniu dyspozycyi są prawa myślenia. Kwiat i owoc (żołędziej. powinien ją sam umieć wynajdywać w różnych utworach pisarskich. Dla młodych uczniów dyspozycya musi polegać na następstwie głównych myśli: gdy idzie o uczniów dojrzałych i dobrze rozwiniętych. Konary silne i gałęzie. Pień wysoki. Bo z próżnego i Salomon nie naleje. dyspo­ zycya musi objąć myśli główne i podrzędne. 4. opisać roślinę. 10.pomoże umysłowo przerobić i ostatecznie na papier przelać. 5. Korzenie główne i poboczne. który się ma opra­ cować. mamy np. ani uczucia. J tak.

Życie dębu. Jeżeli zaś opis dębu mają wypracować uczniowie starsi i rozwinięci. 2) Dla zioierząt. Znaczenie dębu: 1) Dla innych roślin. 2) Sposoby jego życia: zakwitanie. owoce. 2) Wykończenie opisu przez podanie wszystkiego. to jest miejsce jego w systemie botanicznym. kwiaty. Drzewo mocne. co pod nrem 1) nie zostało uwzględnione: ko­ rzenie. II. kiełkowanie. inny owad—galasówka dębiankowa i t. owad jelo­ nek. 12. siłę i pożytek". Postać dębu. Następnie sam opis obejmie: I. Znaczenie dębu. jakość gleby. lub za pożywienie (dziki. pień. który będzie może brzmiał: „Wśród krajowych drzew leśnych pierwsze miejsce należy się wspaniałemu dę­ bowi. III.11. lub są jego pasorzytami. III. nory wśród korzeni). liście. ciężkie i trwałe (drzewo budulcowe oraz na wyroby sprzętów). Życie dębu: •i 1) Jego ojczyzna: kraje. wtedy dyspozycya obejmie wstęp. — wszystko ozna­ czone podług czasu. owocowanie. gałęzie. W tych głównych pomy­ słach mieszczą się następujące podrzędne: I. którym on służy za mieszkanie (gniazda na gałęziach. dziuple. w których żyje. który w sobie łączy piękność. d. które w jego cieniu wzra­ stają. wzrastanie. Dąb jest godłem siły człowieka.> . Postać dębu: 1) Opis dębu ze względu na inne rośliny. II.

kiedy ilość książek jest nadzwyczajnie wielka. Tutaj musimy jednak nadmienić. kiedy prawie każdy czyta. Wstęp nie może brać mate­ ryał u tego. i wyraźną. Przykłady dyspozycyi do wypracowali innego rodzaju znajdzie czytelnik w książce naszej. opowiadania lub rozprawy. Stanowi on przy­ gotowanie czytelnika. Zakończenie powinno sprawić na czytelniku wrażenie. to jest — każdy pomysł główny ma być jasny i pozostawać w związku z tematem. w wypracowaniu „O czytaniu książek" wstęp jest taki: „W czasach. b) Jako materyał opałowy. co zależy: 1) Od wyboru książek. c) Jako materyał dla rzemiosł i do budowy. a dobrze. to jest — nie zawierać żadnych podziałów. z wrócenie j ego uwagi na to. parki. Wstęp i zakończenie. 2) Od sposobu. że przedmiot został dosta- . Przejście od tego wstępu do samej ekspozycyi jest takie: „Czytanie książek może być pożyteczne lub szkodliwe. w jaki się książki czyta". co ma nastąpić. a w sta­ rożytności bogom je nawet poświęcano". Tak np. które się czyta. przy ekspozycyi. którego się ma użyć przy właściwem roz­ winięciu tematu. d ) Z powodu h i c — przedmiot handlu. Nareszcie zakończenie opisu może być takie: „Wszystkie ludy szanowały zawsze to drzewo. należy się poważnie liczyć z po­ pędem do czytania". że dyspozycya powinna być logiczną. które do rzeczy nie należą. jeżeli zawiera odpowiednie •przejście do opisu.3) Dla człowieka: a) Jako przedmiot upiększający ogrody. Najlepszy wstęp jest zwykle krótki.

co się powiedziało.tecznie wyczerpany i że dodanie ki]ku ogólnych uwag było właśnie niezbędne. więc częstokroć pomiędzy sama ekspozycyą a zakończeniem ma też miejsce przejście. . Czasem streszcza się całą pracę w głównych zarysach. Ponieważ zakończenie musi pozostawać w związku z utworem pisarskim. a czasem podaje się tu jedynie ostateczne wyniki tego.

III.
Jakież wsparcie może nauczyciel podać uczniowi,
gdy idzie o samo wyrażenie myśli?
Najważniejszym obowiązkiem na tym punkcie
jest odczytywanie wypracowali i poprawianie ich
wobec ucznia. Błędy zaś, które uczniowie zwykle
popełniają, są przede wszy stkiem uchybieniami przeciw
czystości języka.
Zanieczyszczają język wyrazy, z obcych języków
przybrane (<barbaryzmy); również przestarzałe wyrazy
i wyrazowe formy (archaizmy); albo i swojskie wyrazy
oraz zwroty językowe, nowo utworzone a wbrew pra­
wom języka lub panującemu zwyczajowi mówienia
i pisania (neologizmy); to samo da się powiedzieć o wy­
razach, używanych w niektórych tylko okolicach kraju
(proivincyonalizmy).
Nie należy jednakże być znowu zbyt żarliwym
obrońcą czystości języka, bo już wiele terminów nauko­
wych, jakkolwiek cudzoziemskich, może i musi pozo­
stać w języku, nie przynosząc mu ujmy; niektóre
nawet pospolite wyrazy tak się utarły, iż je na
pierwszy rzut oka za swojskie bierzemy, chociaż przy­
były z języków wschodnich, np. konopie z arabskiego,

sasanka z perskiego, borsuk z tureckiego, giermek
z węgierskiego i t. d. Archaizm też niekiedy dobrze
jest wskrzesić, jeżeli niewłaściwie wypadł z ję­
zyka, a luka w tein miejscu czuć się daje. Trafnie
urobiony neologizm jest równie dobrze na swojem
miejscu, jak i z mowy ludu do szerszego życia
w języku literackim powołany prowincyonalizm. Należy
być roztropnym i dobrym nabytkiem nie pogardzać,
strzedz się wszędzie przesady, a swoją drogą dbać
o czystość języka.
Język utworu pisarskiego powinien być nietylko
czysty; ale ma on się odznaczać ścisłością i jasnością.
Nieścisłość panuje tam, gdzie wyrażenie nie oddaje
w zupełności myśli; błędom pod tym względem sprzy­
jają wyrazy blizkozuaczne czyli synonimy, których
znaczną ilość podajemy wraz z przykładami i objaśnie­
niami w dalszym ciągu tej książki (pod V). Niema
jasności języka tam, gdzie utwór pisarski chroma na
uporządkowanie myśli, gdzie pomysły podrzędne stoją
obok główuych, gdzie się wreszcie bez potrzeby zbyt
dużo mówi, gromadząc zdania—jedno za drugiem.
Atoli od językowej formy naszych myśli wymaga
się jeszcze, ażeby była piękną. Przymiot ten nietyle
zależy już od pojedynczych wyrazów i zdań, ile od
całości przedstawienia danego przedmiotu, gdy chcemy
wzruszyć słuchacza lub czytelnika, przemówić do jego
uczuć i wyobraźni. Obrazowy sposób mówienia przy­
czynia się może najgłówniej do tego, iż utwór pisarski
oddziaływa na wyobraźnią oraz uczucia. Owa obra­
zowość języka polega zaś na przedstawieniu pojęć nie
przez wyrazy, stale do tych pojęć przywiązane; ale
przez wyrazy, oznaczaj^fi^kia^ojęcia. Trudno jest
Wskazówki.

18

-

objaśnić, dlaczego prostotny, ścisły i jasny język lepiej
przemawia do rozumu, a obrazowy, niezwykły — do
wyobraźni i uczucia; to pewna, iż tak się rzeczy mają.
Zamiast powiedzieć poprostu: „zginął w bitwie",
mówimy: „legł od miecza , chociaż miecz sam nie zabija,
Jeno wojownik za pomocą miecza, jako narzędzia.
Nietylko ten przenośny, obrazowy sposób mówienia
i pisania przyjemnie pobudza uczucia i wyobraźnią, ale
także — dobrodźicięk wyrazów, polegający na powtarza­
niu jednej i tej samej głoski, jednego i tego samego
wyrazu, lub—na uzwiązkowaniu wyrazów. Oba sposoby
wyrażania myśli noszą nazwę krasomówczych obrotów
i pierwszy zdaje się bardziej oddziaływać na wyobraź­
nią. drugi—na uczucia.

A.

Obroty krasomówcze obrazowe, albo
przenośne.

1.

Metafora_j)olega na podobieństwie dwóch wyobra­
żeń, z których jedno podstawia się za drugie,
np. Wiosna życia, zamiast młodość. Strzały
słońca, zamiast promienie. Światło wiary.
Wiosna się uśmiecha. Pryskają iskry dowcipu.
Alegorya jest także metaforą, jeżeli w niej
występuje tylko upodobnione wyobrażenie,
a brak tego, z którem się je porównywa,
np. Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Nie
urodzi sowa sokoła i t. d
Metonimia jest to zamiana wyobrażeń, pozostają­
cy cli ze sobą w jakimś naturalnym związku,
jak np. \)yrzyczyna i skutek: Czytam Mickie-

za­ miast — chrześcianie z mahometanami. zamiast—ptaki w lasach. d.ivicza. dzień pełen ruchu. za­ miast—brak pożywienia i t. Niekiedy metonimia ma znowu źródło swoje w związku przestrzennym lub czasowym: Umil­ kły lasy. Bierze się też znak zamiast rzeczy. zamiast—Salomon. półksiężycem. Nałożono podatek na głowy. Szczęśliwa godzina. za­ miast—do twego domu. która do osoby należy r -materijał zamiast rzeczy z niego wyrobionej: Krzyż walczy z. zamiast — niewinni ludzie. zamiast — ludzie śpiący w nocy. Złoto każdego nęci. pracujący podczas dnia.—osobę "zainiast rzeczy. Mój sąsiad zgorzał w nocy. Brak cldęba czuć się daje. d. którą znak oznacza. zamiast — dom sąsiada. Milcząca noc. zamiast — pewna część ziemi. zamiast — na mieszkańców. Inną razą bierze się zamiast człowieka jego cechę: Mędrzec pański. Klasyczna ziemia Grecyi czciła siły przyrody. całości na częścią szczegółu na ogół. . Synekdoche polega na zamianie części na całość. zamiast — ich dzieła. Podziwiam pędzel Matejki. którego szczęście w tej godzinie spotkało. Ziemia przywdziała wiosenną szatę. zamiast — człowiek. Nie­ winność zniknęła na ziemi. zamiast — mieszkańcy Grecyi i t. ogółu na szczegół: Nigdy nie przyjdę w twe progi. zamiast—pieniądze.

jeżeli anafora połączona jest z epiforą. Dzieci są dziećmi. Co? Ty?. szczęście zginęło. 1 pojmano go i zawiedziono przed sąd i potępiono. zobaczyłem. Od takich modłów bieleje tvlos. Chciałżebyś? Nie. w których rzeczywiste znaczenie wyrazów pozostaje niezmienne. Wolność zginęła. on pan. będące powtórzeniem.. Przemilczenie polega już na opuszczeniu spójni­ ków. Przestawienie jest to niezwykłe szykowanie wy­ razów: On umarł! Tego nie przeżyje. obrót krasomówczy zowie się symploke. dodają językowi żywości i siły. Obroty krasomówcze. 2. jak dzień jest długi. Oprócz tego. . np. To ci raj\ zamiast — stało mi się nieszczęście.— 4. Cierpieć trzeba się nauczyć. ten przyjaciel ludzkości. 1. Czegóż najbardziej pożąda głupiec? Pieniędzyl Cóż mędrca wabi do siebie? Pieniądze\ Za czem się świat cały ugania? Za pieniędzmi! Jeżeli powtarzanie ma miejsce na początku zdań. Pracujcie. nigdy! 3. już—jednego lub więcej wyrazów w zda­ niu: Przyszedłem. B. które stanowi przeciwstawienie. on nieskończenie wielki. Neron. są jeszcze inne powtórzenia. 20 - Ironia (przekąs) jest to zamiana jednego wyobra­ żenia na inne. pracujcie! Figury takie. zwyciężyłem. zowie się to anafor c& jeżeli na końcu zdań — epiforą. Powtórzenie: On król.

ale prawdą ono jest. Ustępstwo: Wszystko to być może. jak spło­ szona sarna. piękną jest ta ziemia nasza! O szalony. Niespodziewane twierdzenie (paradoxon). stosownie do ich waż­ ności: Znałem go.. motyla.. występek nad cnotą. zasadza się na zestawieniu wyobrażeń. Wykrzyk: Zaprawdę. Nie żyjemy. Urodzajna pustynia. 6. Człowiek niestały podobny jest do chorągiewki na dachu. abyśmy jemy. Ubogi bogacz.21 - 4. 7. ojca rodziny. człowieka. pojęć lub myśli wprost sobie prze­ ciwnych: W tern społeczeństwie tryumfowała głupota nad rozumem. iż. prawdą jest.. obywatela. jednakże . lub pojęć. Zapytanie: Mamyż się jeszcze wahać? 9. Największą jest wielkość w małej rzeczy. komara. Miał wielkość wróbla. przyjaciela. jako kolegę. np. Przeciwstawienie wyobrażeń. jeżeli je bierzemy w znaczeniu użytem przez pisarza lub mówcę: Polowa większa jest niż całość. potem się całkiem w błękicie roztopił. Stopniowanie jest zszeregowaniem pokrewnych 5. które według powszechnego pojmowania rze­ czy wydaje się być nieprawdą. Porównanie służy do tego. gdzie on goni! 8. ażeby pojęcie jakieś uzmysłowić: Ona odbiegła stamtąd. abyśmy Tu należy zaliczyć także tak zwaną po­ korna sprzeczność (oxymoron).

ojczyzno moja! . Wtrącenie: Wielkie wady. Życzenie: Obym cię raz jeszcze ujrzał. uczyniły go nieszczęśliwym. co mówię.Poprawka: Całe nasze społeczeństwo. cała Europa miała zwrócone oczy na tego męża. a miał on ich dosyć.

TV

Gatunki stylu.
O ile pisarz czy mówca przemawia do cudzych uczuć
i cudzej wyobraźni, o tyle jest on sztukmistrzem, poetą,
a styl jego utworu będzie nosił nazwę stylu arłyslycznryo czyli poetycznego. Jeżeli natomiast pisarz opisuje,
opowiada lub dowodzi, mając na celu rozszerzenie
czysto umysłowego widnokręgu; jeżeli mu chodzi
0 przekonanie lub pouczenie czytelnika, iż rzeczy są
takie, jakie są: jeżeli więc przemawia do władzy, zwa­
nej rozumem, w takim razie styl jego jest naukowy,
prozaiczny.
Atoli i ze względu na formę, to jest na sposób
wyrażania duchowej treści, styl ma również swoje
gatunki. Zarówno nadobne obrazy, jak naukowe opisy
1 traktaty, dają się przedstawić w języku prostym,
popularnym lub—wyszukanym, wzniosłym.
Są więc tak w utworach poetycznych, jak i pro­
zaicznych, dwie odmiany stylu: prosty i złożom/.
Pierwszy unika kunsztownych zwrotów i przenośni,
posługuje się zwykłym, codziennym, powszechnie zro-

żumiałym językiem; przy jego pomocy nauka przesiąka
w masy, a utwory pisarskie artystyczne stają się
powszechnie narodowymi. Przeciwnie ma się sprawa
ze stylem złożonym, który przenośnie możnaby też
nazwać wysokim. W dziedzinie nauki posługuje on
się terminami i zwrotami językowymi, które mają
wprawdzie znaczenie utarte wśród specyalistów, ale
łatwo mogą nie być zrozumiane, nawet przez średnio
wykształconych ludzi. Również w pisarskich utworach
nadobnych w stylu złożonym bywają pojęcia oderwane,
a obrazowość i przenośnia są tu nieraz tak głębokie,
że nawet bardzo wykształcony krytyk nie zawsze
zdoła je sobie wyjaśnić.
Oba te sposoby wyrażania na piśmie treści ludz­
kiego ducha mogą mieć swoje zalety i wady, co po
największej części zależy od wykształcenia i indywi­
dualności pisarza. Zarówno pusta głowa może się
posługiwać stylem złożonym, jak mędrzec — stylem
prostym; w każdym razie chodzi o rzeczywistą wartość
treści: o prawdę myśli lub uczucia.
Od treści owej zależy także wszelki inny podział
stylu; może on być: 'porywający, żywy, obrazowy, treści­
wyy rozwlekły, satyryczny i t. d.
Utwór atoli, w którym się autor sadzi na obroty
krasomówcze lub styl ozdobny, traci raczej niż zyskuje
przez to w uznaniu czytelników i krytyki.

V.

Synonimy.
Kieda, niedola, nieszczęście, brak, ubóstwo, nędza.
Przykłady:

Klepać biedę; ujdzie od biedy; chociaż bieda, tohoc.
Bied może być wiele, a niedola jedna.
Nie odstępuj przyjaciela w nieszczęściu.
Jemu brak piątej klepki.
Żyje w ubóstwie.
Doszliśmy do ostatniej nędzy.

Burza, nawałnica, zawieja, huragan.
Przykłady:

Po burzy nastaje pogoda; burza namiętności nim
miota.
Mieliśmy wczoraj nawałnicę, która popsuła drogi
i zalała pola.
Zawieja, że psu ciężko wyjść na świat!
Huragan pozrywał dachy, powyrywał drzewa
z korzeniami.

Zanim przyszło do bitwy. Potyczką nazywa się mała bitwa dwóch niewiel­ kich oddziałów nieprzyjacielskich. co to jest środek ciężkości? . 3 Szwed wypowiedział nam wojnę. Przykłady: Trzeba przyznać. drudzy je odbijają. Walka olbrzymów. ciężkość. potyczka. wojna* Przykłady: W krwawej bitwie pod Kannami poległ kwiat rycerstwa. Bój wrze podczas bitwy. 1 Objaśnienia: Bitwa oznacza zapasy dwóch wojsk nieprzyja­ cielskich. Któż nie wie. bojem odnieśliśmy zwycięztwo nad nieprzyjacielem. Ciężar. bój. walka byków: walka z przy­ rodą. gdy jedni zadają ciosy. że ten ciężar jest nad jego siły. Wojna oznacza zbrojne działanie dwóch państw. Brzemię trosk go ugniata. Utarczka jest to dorywcza walka z nieprzyja­ cielem. utarczka. Wstępnym. Walka oznacza fizyczne lub moralne zapasy dwóch sił. miały miejsce utarczki. brzemię. Wcale nie przyszło do bitwy.— 26 - Bitwa. walka. staczano tylko częste potyczki.

harmider. Rej wach jest. Zgiełkiem nazywa się takie pomieszanie głosów. Hałasem nazywa się krzyk niesforny i ogłu­ szający. Gwar oznacza głośną rozmowę ludzi. Okrzyk zgrozy. łakomstwo. drugimi— zaszczytów. okrzyk. wydawany z gardła. hałas. lub od wielu. Nienasycone łakomstwo jest szpetną wadą. że ucho żadnego nie odróżnia. . wrzask. Wrzask jest przeciągłym i przeraźliwym krzy­ kiem. Objaśnienia: Krzyk jest to głos silny. Harmider jest pomieszaniem różnych wrzasków. a nadto—wiele bezładnych ruchów.Krzyk. Postępowania jego nie nazwę oszczędnością. lecz skąpstwem. Przykłady: Jednymi powoduje chciwość pieniędzy. wrzawa. « Chciwość. skąpstwo. zgiełk. rejwach 9 gwar. Okrzyk może pochodzić od jednej osoby. to hałas. Wrzawa oznacza wydawanie głosów przez wielu ludzi.

Czem chata bogata. dostatni. honor. będąc w dobrym bycie. hołd. Zamożny oznacza takiego człowieka. Przykłady: Cesarzom rzymskim oddawano cześć boską. ma więcej jednak od stosun­ kowo równych sobie. Majętnym jest ten. zaszczyt. Objaśnienia: Wyraz—bogaty oznacza pojęcie przeciwne wyra­ zowi ubogi. Przy zamożnych klasztorach bywały i zamożne biblioteki. słowo honoru. lub w kapitałach.28 Cześć. tem rada. W dostatnim domu każdy się pożywi. Dostatni włościanin. szacunek. Bogaty. poważanie. obraza lionoru Mam szacunek dla jego siwych włosów. Doszedł do wielkiego imienia i poważania. Jemu się należy od was hołd wdzięczności. Honory wojskowe. Zaszczytem polskiej literatury jest Mickiewicz. : Dostatni jest mniej niż bogaty i tylko pod wzglę­ dem materyalnym. zarówno pod względem materyalnym jak i moralnym. kto posiada znaczne dobra w ziemi. Zmienni są w gustach ludzie majętni. zamożny. Przykłady: Bogaty strój. bogaty język. który. . majętny.

waleczny. odważny. mnogi. do ich mnóstwa. Przykłady: Liczni słuchacze. Przykłady: Mężny rycerz. Pan mnogich włości. dzielne serce. Byłem miody. tłumny. a nie—piasek. Gromadny. gromadny. gwiazdy i t. bitny. mężny umysł. odważny. np. d.Liczny. do nieoznaczenie licznych przedmiotów. Objaśnienia: Mężny jest ten. Mnogi stosuje się. wojsko. • { Mężny. Walecznym jest taki. świat stał mi otworem. książki w biblio­ tece. zuaczy zebrany AV wielkiej ilości i bezładnie. Mężny z tyłu nie bije. kto umie pokonywać wszelkie przeciwności. że umrze lub zwycięży. dzielny koń. który walczy z postano­ wieniem. Bitny chłop. waleczni żołnierze. podobnie jak tłumny. dzielny. Dzielna ręka. bitny naród. Waleczny wódz. Pobłogosławił mu Bóg licznem potomstwem. Objaśnienia: Liczny stosuje się do osób i rzeczy. . Posiedzenia nasze bywały gromadne. które poli­ czone być mogą. Na odpustach bywają tłumne zebrania.

dobitny. należa tu wszystkie przekleństwa energiczne. pismo w obcym języku może być wyraźne a niezro­ zumiałe. Objaśnienia: Wyraźny mówi się o tem. gdyż nie prze­ biera w wyrazach. Dobitny stosuje się do języka. np. oburzenie. który w bitwie ^ zapomina o całym świecie i o sobie. ten łatwo może być trywialny. np.— 30 — Bitnym zowie się człowieka. Wyraźny. Doświadczyć. i odwrotnie. co okiem lub uchem z łatwością odróżnione być może. H 'M • ę fU ii i c i '' \ i i ••• 1 . . doświadczyliśmy zimna i głodu. Kto jest w wyrażeniach dosadny. wyraźna mowa. kto posiada siłę energicznego działania. M Dzielny jest ten. malujące dosadnie gniew. wyraźny napis. doznać. nazywa się odważnym. np. gdy mianowicie coś przedstawiamy z taką ścisłością.jaką tylko zdobyć się może język. zrozumiały. Również i dosadny odnosi się do językowych wyrażeń. sprawdzić. Człowiek. Przykłady: Bóg doświadcza sługę swego. dosadny. co można zrozumieć. na . gotów zawsze narazić własne życie. gdy w wymawianiu nie jest pominięta żadna głoska i w ogóle zachowana ścisłość mówienia. Zrozumiałe jest to. • •> u (it sn M M .

doznajemy silnych wrażeń. Przykłady: Rozpoczęła się uczta. zabrzmiała muzyka. czego sam nie sprawdziłeś! Brzmieć. czeni one nie są. podziać się. rozlegać się. sze­ roko w świecie brzmi jego sława. Przykłady: Kto za prędko sądzi.— 31 — Słuchając muzyki. a gdzie­ indziej trafić. gdy się obudzimy. ten najczęściej błądzi. przepadać. Mylić się. błądzić. Ecliem rozlegają się po kniei głosy psiarni. jeśli się nie mylę.Mądry polak po szkodzie". Chybiać jest to gdzieindziej zmierzać. jesteśmy starzy znajomi. Zmysły częstokroć mylą. nic w naturze nie ginie. nikną obrazy senne. Objaśnienia: Mylić się jest to brać rzeczy za to. Zniknął jak kamfora. Ginąć. Błądzić znaczy zejść z dobrej drogi. niknąć. Przykłady: Zginął jak mucha w smole. Spróbuję szczęścia na chybił-trafił. Sprawdziło się na nim przysłowie: . . chybiać. Nie wierz niczemu.

1 Narzekać. skarżyć się. \ Plątać. M Ubolewaliśmy nad jego nieszczęściem. . Udawał. j Nie żal się na nikogo. ubolewać. j Smucili się i biadali. wikłać. Przykłady: | '| Gospodarze wiejscy narzekają. Uwikłała się muszka w siatce pajęczej. żalić się. 1 Naśladować. pozostając w nieszczęściu. 3 Dopiero co miałem pod ręką pióro i'gdzieś mi się podziało. krzyżować. lecz sobie samemu winę przypisz. i Objaśnienia i przykłady: Naśladować znaczy wstępować w cudze ślady. utyskiwać. ciągle na złe czasy. Czegóż tak utyskujesz? Nie polepszy to twej niedoli. że mię nie widzi. Udawał głupiego. gmatwać. Przykłady: Plątały mu się nogi. udawać. a w usta cli—język. biadać. Wyrzeka zawsze i na losy się skarży.Przepadł jak kamień w wodzie. Naśladuj ludzi dobrych! Udawać jest to grać czyjąś rolę.

33 Zagmatwaliście sprawę. Patrzeć. widzę jak na dłoni. Poglądać wyraża—rzucać na coś okiem od czasu do czasu. widzę jasno przyszłość przed sobą. Ukradkiem nań pogłądał. ujrzeć. postrzedz. o zemstę zaraz się pokusił. Do zobaczenia! Postrzegł zdradę. W tem właśnie miejscu drogi się krzyżują. spojrzeć. spojrzeć znaczy raz jeden rzucić lub podnieść na co oczy. Widzę jak przez mgłę. Widzieć jest to poznawać rzeczy za pomocą wzroku. / Objaśnienia: Patrzeć znaczy stale wzrok zatrzymywać na jednym przedmiocie. Zerkuął uań z boku. Dobrze mu z oczu patrzy. zerkać.. Przyglądał się i ujrzał stado owiec. taki był natłok ludzi. \ . Gdzie spojrzeć. zobaczyć. to jest—zerkał. tak że ładu dojść nie można. wszędzie go pełno Nie mogłem nic zobaczyć. Przykłady: Patrzy w niego jak w tęcze. zoczyć. widzieć. Wskazówki. po­ krzyżowały się moje interesa. Psy zdałeka zoczyły zająca. Ogólne pojęcie: Zwracać na co oczy. poglądać.

stąpać. Dążymy do prawdy. Zerkać znaczy—ukradkiem spoglądać. idzie jak po maśle. chodzić.— Wyraz dążyć znaczy tyle.— Chodzić oznacza tyle. biedź. Dzieci lubią swobodnie biegać. — Stąpa jak niedźwiedź. Stąpać jest to chodzić powoli. co iść. Kroczył do swego celu z rozmysłem i poważnie. chodzi od Annasza do Kaifasza. kroczyć. Iść jest to przenosić się za pomocą nóg z miejsca na miejsce. Kroczyć znaczy wykonywać kroki. .— 34 — Zobaczyć jest to skierować baczność na jakiś przedmiot. to jest przebywać pewną przestrzeń. Ujrzeć oznacza—rzucić okiem i spostrzedz. co iść do zamierzo­ nego celu. zmierzać. idź z Bogiem. iść za mąż. że duchy po nocy chodzą? Chodzi o kiju. kroku nie stąpi. Nieprzyjaciel wkroczył do miasta. żeby głupstwa nie spłodził. Wszyscy dążą do światła. Zoczyć jest to zdaleka zauważyć przedmiot za­ ledwie widziany. • Przykłady i objaśnienia: Idzie w ogień. Iść. — Biedź jest to—iść prędko. Czy ty wierzysz. stawiać stopy. dążyć. Postrzedz jest to szybko rzecz jakąś zauważyć. biega jak kula.

Do czegóż to mowa twoja zmierza? Zmierzamy
do jednego celu.—Zmierzać jest to w ogóle iść
do jakiegoś celu.

Mówić, powiedzieć, rzec, gadać, prawić, gwarzyć,
gawędzić.
Przykłady:

Mówi, co mu ślina do ust przyniesie. Mówi za
panią matką pacierz.
Powiedz mi, co słychać nowego. Cóż na to
powiesz?
I rzekł Pan: „Niech się stanie światłość!"
Pogadamy jeszcze o tem. G adaj zdrów!
Nauczyciel prawi mi ciągle morały. Prawić
androny.
Zeszli się sąsiedzi i gwarzyli przy butelce.
Dobrze jest czasem pogawędzić dla zabicia czasu

Brać, targać, szarpać, drzeć, skubać, siepać.
Objaśnienia:

Rwać znaczy ciągnąć coś, póki nie pęknie.
Targać jest to pociągnąć silnie raz, później —
drugi raz, trzeci i t. d.
Szarpać znaczy rwać po kawałku.
Drzeć jest to odrywać coś gwałtem.
Skubać znaczy tyle, co obdzierać powoli.
Siepać jest to pociągać kogo i popychać.

Przykłady:

Cicha woda brzegi rwie; narwała dużo kwiatów;
rwać zęby.
'

3*

36 -

Nauczyciel targał uczniów za uszy; więzień star­
gał powrozy.
Powalonego szarpał tygrys zębami; przywykli
szarpać cudzą sławę.
Drzej łyka, póki się dadzą.
Kucharz oskubał ptaka z pierza.
"
Chrystusa pojmanego siepano na wszystkie strony.
Szukać, szperać, gmerać, śledzić, przetrząsać.
Przykłady:

Od dwóch lat szuka żony; szuka wiatru w polu.
J
Szperaliśmy po licznych księgach.
Kury gmerają w śmieciach.
Przez długi czas śledziłem go oczyma.
Przetrząśnięto wszystkie kąty i nic nie znaleziono.

Objaśnienia:

Szukać znaczy tyle, co upatrywać, gdzie jest
pożądany przedmiot.
!|
Szperać jest to szukać bardzo gorliwie.
Ji
Gmerać znaczy szukać bez porządku, jakbądź.
;
Śledzić jest to tajemniczo kogoś lub coś podpa­
trywać.
'U
Przetrząsać oznacza—szukać czegoś po różnych
kryjówkach.
P

Pracować, robić, czynić, tworzyć, sprawie,
wykonać.
Przykłady:

Bóg powiedział pierwszemu człowiekowi: „Pracuj
w pocie czoła!" Pracuję jak wół; jedni pracują
rękami, drudzy—głowa.
c
4

O

I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu.
Wiele czyni, kto musi: niewiadomość grzechu nie
czyni.
Ten artysta tworzy arcydzieła; tworzyć systemat
filozoficzny jest trudno.
Siły przyrody działają na człowieka; nie trać
słów i działaj!
Ojciec sprawił mi nowe buty; sprawili nam
wesele.
Wykonaliśmy przedstawiony plan: jeszcze nie
wszyscy wykonali przysięgę.
Objaśnienia:

Pracować jest to używać sił fizycznych lub umy­
słowych.
Robić jest to wykonywać fizyczną lub umysłową
pracę.
Czynić znaczy używać sil w ogóle, aby się coś
stało.
Tworzyć oznacza wykonanie dzieł, które wyrów­
nywają rzeczom przez przyrodę utworzonym.
Działać jest to używać sił i środków, aby coś
przeprowadzić.
Sprawić znaczy zdziałać coś na własną rękę lub
przy pomocy innych ludzi.
Wykonać jest to zamienić w czyn pewien projekt.

i to nazywamy cechami istotnemi w odróżnieniu od cech przypadkowych. \ . wzrost: wielki lub mały. karosza lub kuca. bułana i t. dom. jakiemi one są w rzeczywistości. Zresztą. należy przedstawić jej części. miasto. do dokładnego opisu więc należą zarówno istotne jak przypadkowe cechy. własności oraz miej­ scowe. d. Przy opisie konia bierzemy pod uwagę: części jego ciała (zewnętrzne i wewnętrzne). d.VI. wykazując ich złożenie (części). siwka. d. jakiemi są np. może być cechą istotną w opisie konia danego. Opis jest to przedstawienie za pomocą wyrazów rzeczy. chorobę. użyteczności i t. Dobry opis winien przedstawić istotę rzeczy opisywanej. do istoty konia należą części. W podobnyż sposób opisuje się: roślinę. Ażeby rzecz jakaś opisać. głowa: długa i gruba lub krótka i chuda i t. jego przymioty (cielesne i umysłowe).: maść kara.). że to.. pamiętajmy. własności i stosunki. czasowe i przyczynowe stosunki. cnotę. jakiegoś np. stosunki (pochodzenia i zamieszkania. co w opisie konia jako gatunku stanowi cechę przypadkową. ivla&nom i stosunki. gniada. bez których koń nie byłby koniem.

a tem samem opis uczynić dokładnym. nietyle prze­ mawia do rozumu. b) pod względem czasowym: powstawanie. rozum). buk i t. czyli uzmysłowić go. d. rzęd. cierpienie. d. c) fakta albo zdarzenia (zaćmienie słońca. ile podmiotowym. które wywołują silne wrażenie i mocno oddziaływają na uczucia.. szczęście. dobrego tych cech uporządkowania i dokładnego ich językowego m/rażenia. e) pod względem pokrewieństwa: gatunek. należy opisywany przedmiot rozpatrywać: a) pod względem przestrzennym: od dołu do gory. T w takich to mianowicie razach w opisie chodzi o uwydatnienie tych cech przedmiotu. ile do uczuć. Ale opis może mieć inne jeszcze zadanie— nie dydaktyczne lecz estetyczne.) lub zbiorowo (ptaki drapieżne.39 — przedewszystkiem celem opisu może być danie czytelnikowi należytego pojęcia o rzeczy. rozw oj. dojrzewanie i t. d) pod względem jego przeznaczenia: zwieizę pociągowe. bitwa). — drzewa liściaste). c) pod względem części składowych. gromada. ze strony prawej ku lewej i t. . Ażeby wyliczyć cechy przedmiotu. b) rzeczy świata duchowego (męztwo. działa na fantazyą i zachwyca albo wzrusza czytelnika czy słuchacza. Przedmiotem obu gatunków opisu mogą być: a) rzeczy świata zmysłowego. bywa on częstokroć uietyle przedmiotowym. wzięte pojedynczo (sowa. d. roślina lekarska i t. d. nocne. co się osięga za pomocą wyliczenia najważniejszych cech.

jeżeli ma na owe duchowe władze swego czytelnika oddziaływać. czasami nieco większe od skowronka. w braku zaś owadów jedzą jagody. podług Kehra). 1 Ptaki śpiewające odznaczają się prostym. -1 r ) potrzebny jest pewien stopień psychologicz­ nego doświadczenia. zależy to od indywidualnego uzdolnienia autora. aby umieć wybrać środki do celu wiodące. gdzie znajdują dla siebie obfite pożywienie. cienkiemi. karmią się owa­ dami.Warunki dobrego opisu są takie: lj a) autor opisu musi posiadać fantazją i uczucie żywe. które rzadko kiedy są jednobarwne. szydełkowatym dziobem. aby tymi środkami dobrze rozporządzić. ale każda odosobniona para dla siebie. lecz odlatują do południowych krajów. j a k inne wędrowne ptaki. 1j b) fantazya i uczucie nie mogą jednak nigdy przekraczać poza granice prawdy. prążko- . Ptaki śpiewające. wiele z nich śpiewa bardzo pięknie. lecz zwykle nakrapiane. ruchliwe. Ptaki śpiewające znoszą 5 do 7 jaj. a zwykle mniej­ sze od niego. 'm (Opis naukowy. skoczneini nogami i właściwym sobie sposobem życia. Na zimę nie pozostają u nas. II O ile atoli opis oddziaływa na słuchacza lub czy­ telnika. są one zwinne. cien­ kim. w ogóle też nie żyją towarzysko. lecz pojedynczo. i—wprawy pisarskiej. nie odby­ wają one jednak podróży swoich gromadnie. Wszystkie te ptaki są małe.

). których żarłoczność wyrządza ludziom niekiedy wielkie szkody w owocach i płodach polnych.000 liści. atoli rzadko kiedy mogą one w niewoli żyć przez czas dłuższy. dropie. biegające (struś. w epoce wycho­ wywania piskląt na dziesięć dni potrzeba dla jednego gniazda zapasu 3?000 gąsienic. Podział ptaków jest taki: Drapieżne (sępy. d. d. zanimby uległy przemianie. sowy.). brodzące (bocian. które rodzice żywią owadami. papuga i t. Z ja­ jek owych zwykle w trzynaście dni wylęgają się pisklęta. żóraw. a jest zarówno nierozsądkiem jak i okrucieństwem niepokoić lub chcieć wytępić tak uży­ teczne stworzenia. d.). d. czajka i t. To też lepiej napa­ wać się ich śpiewem.). d. gęś. które. że jedna para potrze­ buje dziennie dla siebie i dla swych sześciu piskląt przynajmniej trzystu gąsienic. dla którego różne ich gatunki utrzymujemy w klatkach. d. Należy więc troskliwie ochraniać gniazda ptaków śpiewających. Jednej przeto parze ptaków zawdzięczamy zachowanie całego drzewa w należytym stanie.— 41 — wane. gdy żyją na wolności.) - . z ciemnemi lub zielonkowatemi plamkami. różnorodnych gąsienic. przepiórki i t. najczęściej miekkiemi gąsienicami. pływające (kaczka. Liczne spostrzeżenia wykazały. dopóki sobie same żywności wyszukiwać nie potrafią. łażctce (dzięcioł. Przyjemny śpiew tych pta­ ków jest powodem.). Owi żwawi śpiewacy oswabadzają nasze ogrody i pola od natręt­ nych a niepożądanych gości. łabędź i t. Otóż. sokoły i t. grzebiące kury. kazuar i t. pożarłyby jakie 45.

|J b) sposobie życia.). Przeprowadźcie co do tych punktów porównanie ptaków śpiewających z innymi ptakami! -M Ptaki śpiewające są ptakami wędrownymi. pożywienie. . ą W powyższym opisie jest mowa tylko o ptakach śpiewających. są jeszcze inne wędrowne ptaki? Które? Kiedy odlatują? Dokąo| . nietowarzyskość i t d. piegża i t.|ł 1 c) pożywieniu. papugi? ~M e) nogi cienkie.—A dzięcioły. -Kura gdacze. — Jaki dziób mają ptaki pływaj ące? W d) nogi skoczne. ruchli­ wość. gęś gęga? ale słowik i t.—A kury i ptaki łażące? f) vAasciioy sobie sposób życia (zwinność. d? ij Tf l' Powtórzcie odróżniające cechy ptaków śpiewa- 4. popek. kanarek. słowik. któremi się ptaki śpiewające różnią od innych ptaków a mianowicie: a) dziób prosty.—Jaki dziób mają ptaki drapieżne? b) dziób cienki—Jaki dziób mają kury? |fl c) dziób szydełkowaty. j g) śpiew piękny cechuje wielu z tych ptaków. skowronek.i śpiewające (drozd. bocian klekoce. $| Wyliczcie ptaki śpietvające\ Przedewszystkiein mamy w opisie podane cechy. zięb czyżyk. Następnie w opisie jest mowa o: 9 a) wielkości.). d. Co to znaczy? Czy oprócz ptaków śpiewających.

b) co do barwy. podanego w opisie. . Pożytek jest tu dwojaki: a) śpiew przyjemny. dzikich gęsi i t. b) tępienie gąsienic. ażeby się z jaja ptaka śpie­ wającego wylęgło pisklę? Co następuje po 13 dniach wysiadywania samiczki na jaj ach? Co potem czynią rodzice pisklęcia? Jak długo rodzice karmią pisklę? W następnej części opisu mówi się o pożytkach z ptaków śpiewających. Niszczenie gniazd ptaków śpiewających jest: a) szkodliwe i nierozsądne. obliczcie szkody. d. b) niesumienne i okrutne. Ile czasu potrzeba. Do czego śpiew tych ptaków spowodował czło­ wieka? Dlaczego zamykanie ptaków w klatkach jest naganne? (Porównanie z jeńcem.. jeśli w ciągu roku zniszczył dziesięć gniazd ptasich.). które wyrządza chłopiec. zamkniętym w wię­ zieniu).43 — Dlaczego odlatują do krajów południowych? Wymień­ cie uiektóre południowe kraje! Ozem się różnią w ta­ kich wędrówkach ptaki śpiewające od innych ptaków? (Od żórawi. Porównajcie jaje kury z jajem ptaka śpiewa­ jącego! a) co do wielkości. Co ostatecznie ludzie czynić powinni ze względu lia że ptaki śpiewające niszczą mnóstwo gąsienic? Podług przykładu.

kruk). d. d) materyały. półkulisty lub kulisty z płaskiem za­ głębieniem (ptaki drapieżne). włosy (ptaki śpiewające). co w opisie powiedziano o ptakach śpiewających w ogóle. muł i błoto (jaskółka). niektóre ptaki budują corocznie kilka gniazd (piegża. wełna. b) Chróst (bocian. drozd i t. b) workowaty . 3. ptaki drapieżne. Kształt gniazda: a) okrągły (mysi królik. pierze. które ubarwieniu jaj odpowiadają. liście. pliszka). szczecina. kora (pseudo słowik). Materyal: a) Źdźbła trawy. wióry (dzięcioł). Cel. Gniazda ptaków. cienkim" i t. mchy. porosty. słoma. liście (ptak-krawiec).^) glina. I tak: „Skowronek odznacza się dziobem prostym.).WYPRACOWANIA: Zastosować w szczególności do skowronka to. w jakim się gniazdo buduje: Znoszenie i wy­ lęganie jaj. sroka. (dla uczniów starszych). d. wrona. mieszkanie dla rodziców i ich piskląt. Dyspozycya. Opisać odpowiednio do powyższego opisu ptaki pływające.

c) walco­ waty z otworem lia boku. nizkie drzewa. spichrze. mosty. . szczeliny w skałach i gruzy kamieni. swego kształtu i umiarowością członków wyróżnia on się od wszystkich innych zwierząt. strzechy słomiane (jaskółka. Pięknością. li) płoty. gniazda bocianie.— 4. c) dziuple drzew (dzięcioł). wieże. stare kreto­ wiska. 5. główna jego maść jest gniada i kara. w tym razie mało tu potrzeba starania. e) nory w ziemi (jaskółka brzegówka). stajnie. jako wódz. w którem się gniazdo zakłada: a) ziemia (kuraki. e) dołek w ziemi (skowronek). Koń należy do działu zwierząt jednokopytowych. jednakże dosyć też jest koni białych. Porządek (dzwoniec) i nieporządek (dudek) w gniaz­ dach oraz inne właściwości (kukułka). Pochodzi on z Azyi. ale wraz z człowiekiem osiedlił się we wszystkich częściach świata. 45 — z otworem od spodu (wilga. f) zarośla trzciny. wróbel i t. aby gniazdo zbudować. koś­ cioły. Miejsce. (Opis naukowy łatwy). odciski kopyt końskich lub bydła roga­ tego. g) domy. ale w stepach Tatary i i południowej Ameryki żyją stada koni zdziczałych. K o ń . młyny. (1) jama.). kolibry). szpakowatych. d. do których zalicza się także osioł i zebra. d) szczeliny w murach (kawki). które prowadzi idący na czele ogier. b) skały lub wysokie drzewa w boru (ptaki drapieżne). kasztanowatychDzikich koni już niema.

Tatarzy jedzą mięso konia. Jest 011 towa­ rzyszem człowieka. siano. jeżeli ciężko pracuje. W ciemności widzi dobrze. niektóre konie wcale się do snu kłaść nie potrzebują. koń częstokroć doznaje od ludzi wielkiej niewdzięczności. Koń żyjący na wolności żywi się tylko trawą. a przeto tem większa jest jego uży­ teczność. sen jego trwa krótko (2 — 3 godzin). w wojnie. chowany w stajni dostaje: koniczynę. a także jako zwierzę juczne. pomaga mu na polowaniu. Jest łatwy do kierowania i do pana swego się przywiązuje. włosami (włosieniem) wyścieła się poduszki i materace. owies. a oprócz pożytku daje nam także zadowolnienie. Ara- . kłusem i cwałem. a w każdym razie są to niezawodnie najlepsze wierzchowce. tego ostatniego potrzebuje dużo. konia się. Skóra końska po wyprawieniu służy na różne wyroby. uległe i wy­ trwałe. a z mleka klaczy przygotowują rodzaj wódki (kumys). tygrysy i lamparty. Są to zwierzęta bardzo pojętne. odwagę swoję zdradzają przez głośne rżenie. a wtedy konie ustawiają się głowami do środka i wierzgają tyl nem i nogami. biega stępa. Dzięki oswojeniu koń stal się najgłówniejszem i najpożyteczniejszem ze zwierząt domowych. Od czwartego roku życia począwszy.Napadają na takie stada—lwy. aż do jakiego 14 lub 20 roku. Najpiękniejsze konie są arabskie. w przemyśle i handlu. łatwo sam odnajduje drogę. żyje lat trzydzieści. w rolnictwie. Mimo ogromnej użyteczności. już używa. Używa się go do zaprzęgu i pod wierzch.

7. Arabia. U b arwienie (maść): Kasztan. Glos. bułanek. wysokie nogi. 2. Hiszpanii. kształt: Piękna głowa z kończystemi uszyma. d. wrony lub kary.bowie bardzo ceuią swoje konie i utrzymują ich rodo­ wody. 1. szpak. 5. deresz i t. jeduokopytowe. (Prawdopodobnie po­ łudniowo zachodnia Azy a. gdzie dziś jeszcze są najpiękniejsze konie). Wielkość. ogon długo­ włosy. Dalsze rozsiedlenie się konia (rasy): Hiszpanie zawieźli konia do Ameryki. 8. 6. Za arabskiego ogiera płaci się nieraz 5000 rubli i więcej. . w Neapolitańskiem. sięgające niekiedy na 2000 lat w przeszłość. dzielne konie znajdują się: w Persy i. 4. Cechy gatvnkowe konia: Zwierzę czworonożne ssące. Konie dobrze wyćwiczone w wierzchowej jeździe (tresowane) wykazują dopiero zalety swoje w najwyż­ szym stopniu. (Opis uaukowy). II y s p o z y e y a. Pierwotna ojczyzna konia. długa szyja. . Oprócz Arabii. grzywa. gdzie obecnie na tamtejszych stepach spotyka się zdziczałe konie. WYPRACOWANIE: K o ń . Pożywienie i wiek.

zabawa — żądzę walki. W drodze hodowli koń pozyskuje liczne przymioty: Sile. (Opia estetyczny). wiel­ kie oko zdradza odwagę. Choroby: Nosacizna. Rośnie on na bohatera. 48 — Anglii. ale oto staje nagle i krąży około matki. grubogłowę i trudne do poskromienia. kur dziel. Żwawo wyskakuje źrebię po zielonej trawie. jakby ze śpiżu ulany. tylczak. która spokojnie szczypie trawę na pastwisku. Szlachetnym jest koń. stoi on krzepko na swych uogach. wście­ klizna. kosmate. d. 9. na Litwie i t. spoglądając na swe dziecko od czasu do czasu wzrokiem pełnym troskli­ wości. odwagę. a przecież sarnie się # . wiernego człowiekowi aż do śmierci.— 8. wyżynach Szkocyi i w Tataryi są nieduże. Zdziczałe konie na stepach Rosyi. jak jeleń z lek­ kością płot przesadza. i jakby wicher je porwał rzuca się do biegu. szybkość biegu. lękliwe. Koń jest jednćm z najpoży­ teczniejszych zwierząt. małe kopytka wysoko wyrzuca w górę. d. K o ń . Hodoiula koni. jak i po śmierci. najeża krótką kędzierzawą grzywkę. na dzielnego towarzysza. zarówno za swego życia. Chwytanie i obłaskawianie zdziczałych koni. ciemne. pojętność i t. roztropność. zołzy. parchy. 10. Już teraz wysmukłe członki źrebczyka zapo­ wiadają przyszłą jego siłę i zręczność. na przyjaciela. Danii.

jak orzeł jest 011 lekki. Lew nie zważa na cios śmiertelny i z odłamanem żela­ zem w piersiach leci na nieprzyjaciela. ziemia się usuwa. suty ogon. ogonem bije się po bokach. Strzyże kończystemi uszyma. Na skinienie jeźdźca zrywa się koń do biegu jak dziki ryś. żuje wędzidło. Z rycerzem spieszy koń przeciw nieprzyjacielowi. żelazne jego kopyto już czaszkę lwa rozbiło i zwaliło go na ziemię. dumnie nosi głowę o pięknie sklepionem czole i rozwartych nozdrzach. 4 . wyszczerza zęby. gładką szyję spada mu połyskująca jak jedwab grzywa. ziemię Wskazówki. ima lekki szelest. lśniący. niby orzeł w locie. wstrząsa grzywą. Pękają pod kopytem głazy. Tak koń z arabem na lwa się rzuca. Silne jak żelazo kopyta biją niecierpliwie ziemię. bystre oko z czarnym połyskiem tropi nieprzyjaciela. ziemi zaledwie dotyka. Stanął.równa co do wysmukłości i jak sarna jest łagodny. a swoim blaskiem oświetla ciemna ścieżkę. A lew wstrząsa grzywą. grzywa buja. a gładkie ciało wspiera się bezpiecznie na pełnych energii nogach. zgrzyta i ryk wydaje. iskry się sypią i tylko czarny obłok pozostaje w tyle jak burza. rosną. lecz jeździec szybko pocisk weń rzuca. czai się gotów do skoku. a piękny jego ogon zdaje się za nim płynąć. wtedy iskrzą się oczy konia. czarny spływa od pięknie zaokrąglonego krzyża aż do stóp. pieniąc się. jak gdyby zapadała w przepaść. z nozdrzy unosi. stracha się i ostrzega jeźdźca. wspina się. okrągłe. muskuły się naprężają. Z boku na wyniosłą. para się. Pierś jego jak pierś łabędzia—pełna i miękka śmiało się nadstawia na nie­ bezpieczeństwo. wyciągnąwszy szyję. Chód jego jest pewny. grają jego żyły. rży gniewnie i bije. Po drodze drzewa znikają jak cienie. bieży.

Ta sama wola nimi rządzi. jeździec i rumak. która dosięga nieprzyja­ cielskich zastępów. Z jeźdcem swoim stanowi 011 jedno. jest spokojny. rży i parska. Kiedy po skończonej wojnie powróci z rycerzem do ojczyzny. zrzuca z siebie rynsztunek a ciągnie cierpliwie pług. nie okazuje znaku bólu. stanowią bohatera. ze świetnemi lejcami. Rumak jest tarczą wo­ jownika. bo tylko radość lub wojenny zapał z piersi mu głos wyrywają. wysoko niesie głowę. Grzmią trąby. on wie. nie wydaje 011 jęku. którego nosił. lub wóz pełen snopów. Ale gra w nim odwaga. lecz nie drży. miotany żądzą. jest on jego strzałą. Ani zgiełk. ani razy i skargi umierających nie zdołają go zachwiać. boć wawrzynowy wieniec i jemu się należy. Koń stoi przed ostrzem dzidy. on staje w szeregach towa­ rzyszy i sam jeden rzuca się w burzę bitwy. zdobny purpurowym czaprakiem uroczyście postępuje piękny andaluzyjczyk. a on nie czeka ostrogi rycerza i rzuca się na szeregi dzid połyskujących. ani świst kul. Poważny i spokojny.— 50 — kopie. nieustraszony i ma stałość skały wśród dymu. Koń nietylko jest sprzymierzeńcem człowieka na wojnie. W złotym munsztuku. uprzedzając razy świecącego mie­ cza. kroczy koń za zwłokami wojownika. Grzywa rumaka powiewa jak chorągiew śmierci. wśród pól lodowych Syberyi . że z panem ziemi zawarł przymierze. budzi się jego duma wśród dźwięków trąb tryumfu. Nosi 011 11a swym grzbiecie podróżnika poprzez strome ścieżki górskich krain. boju. jest 011 jego przyjacielem i pomocnikiem w czasie pokoju. razem wzięci. pogodne ma oko. Jeżeli rycerz jego padł. grzmotu strzałów. Nawet gdy krew z ran jego broczy.

okropne męczarnie oczekują cię na starość jako nagroda trudów!. pojętnem i dla celów swoich podatnem. Koń pozostaje zawsze wytrwałym a cierpliwym pracownikiem. uczynił go zwierzęciem domowem. Gdzie zaś koń pozbawiony jest związku z człowiekiem. Towarzyszy Arabowi. złość i samolubstwo niszczą odwagę. Starość zamieniła go w nędzny szkielet. zesztywniały mu nogi od natężonej pracy. tam jest małym. zamilkły teraz dla niego pochwalne hymny i zwiędły laurowe wieńce. ażeby uszlachetnił konia. Biedne zwierzę.51 i rozległych stepów Ameryki. bawi się z jego dziećmi i wraz z niemi wypoczywa pod jednym dachem. który ród swój od czasów Mahometa wywodzi. po stepach Tataryi i Syberyi. jak 011 skromnemu w potrzebach. szczerym i śmiałym bohaterem. przy pomocy których twarda ręka nim kierowała. jak np. dźwiga cały jego majątek. który trwożliwie przebiega stepy wraz ze swymi towarzyszami. a głowa od znużenia chyli się ku ziemi. tam on swo­ bodnie błąka się. wiernym towarzyszem broni. Boki jego od ostróg pokryte są bliznami. dzikim synem natury. który zwyciężał w bitwach. przebywa z nim palące pustynie. a budzą chytrość w szlachetnym koniu. Człowiekowi danem jest. Tylko okrutnik nie ma względów na stary wiek konia i niepomny jest na dzielne niegdyś czyny ognistego rumaka.. kopyta ma poszarpane gwoździami. a usta utraciły siłę od wędzi­ deł. kosmatym.. dzielnym i niestrudzonym pielgrzymem. rączym biegunem. nie znającym podstępów i złości. zgasł ogień Jego oczu. Tylko kaprys tyrana. uda mu obrzmiały. 4* . wtedy wyczerpują się jego siły i zjawia się przedwczesna starość.

bierze koń udział w polo­ waniu na lwa. więc zwierzę to wymaga ludzkiej opieki. 3. Przy wozie tryumfal­ nym. lecz szorstka ręka wprzęga go do ciężkiego wozu i biczem straszne zadaje razy. on już teraz nie znajduje dla siebie zachęty w przyjaciel.skieni obco­ waniu ze swym jeźdzcem. Dyspozycja. wytrwałym i wyćwiczonym (rumak bojo wyj. (Opis estetyczny). Przejście: Postać jego i budowa (opis) powołują go na towarzyszu i pomocnika człowieka: 1. 2. przy obrzędzie pogrzebowym. Na wojnie okazuje się odważnym. * Wstęp: Źrebię już zapowiada cielesne i umysłow r e przy­ mioty. 4. osutej pajęczyną. Jedynie śmierć wyzwoli go od tych cierpień. W ciemnej stajni. Jako arabski biegun. ażeby mogło rozwinąć potrzebną siłę i piękność. Koń od parady: Przy karecie miejskiej. i . przy pługu.A jednak nie dano mu spoczynku. które ukazują na przyszłe jego prze­ znaczenie. zaledwie zdoła on ze zbutwiałego żłobu spożyć liche pożywienie. Zwierzę pociągowe: przy wozie rolnika. Przejście: Ponieważ człowiek potrzebuje pomocy konia. WYPRACOWANIE Z LEKTURY. K o ń .

Wiek: Niektóre zaledwie 10 lat żyją. 5. co jest winien koniowi i niech nie będzie okrutnym oraz twardym w zachowaniu się względem najwierniejszego swego pomocnika. kolumna kręgowa ze 100—300 kręgów. a nawet 50 lat wieku dochodzą. Budowa ciała: Wydłużona. 3. 6. (Opis naukowy). będący w nieustannym ruchu. 1. węchu i sma­ ku zdają się nie posiadać. stanowi narząd dotyku. lenią się: na wolności 4—5 razy w lecie: w niewoli raz na rok. pokryte błoną. choć zwierzę ust i nie otwiera. Zdolności i władze: Zmysły nie są bystre. Wielkość. Węże. nowa soczysta i ma żywszą barwę. 2. zwłasz­ cza przed czasem lenienia się. bez członków. istnieją szczątki kości barkowej. wysuwalny. a przy połykaniu żywności zwierzę go wsuwa w pochwę. uszy ukryte. oczy bez powiek. Pokrycie ciała: Skóra przyodziana rogowatemi 4. drugie zmarniałe.Zakończenie: Niechże wiec człowiek nie zapomina. jedno tylko płuco wykstałcone. Stanowisko w systemie Zoologii: Gromada trze­ cia. Język. inne 20—30. gady. stara skóra jest ciemna lecz przezroczysta. . język rozdwojony. łuskami.

zające. ociężałego i powolnego. Kukułka jest na pozór podobna do krogulca i t. 54 - Sposób życia: Ruchy maju szybkie. trawią się jednak kości. Wstęp ni). konia. Rozsiedlenie: Najobficiej w krajach gorących.- 7. pożywieniem wężów wodnych są ryby i mięczaki. zwykle w pobliżu wody. najmniejsze pożerają owady i robaki. nie troszcząc się prawie o swe dzieci. nie­ które wyłażą na drzewa. gdy mają ukąsić. Koń w porównaniu ze słoniem lub niedźwie« dziem odznacza się pięknymi kształtami oraz nadobnym umiarem budowy ciała. myszy. w szczelinach murów i skał. wołu. Ogólny wzór dyspozycyi dla opisów zwierząt. d. mogą stać pionowo. wsparłszy się na tylnej części ciała. inne pływają dobrze. największe rzucają się na tygrysa. Znoszą jaja. ściągają przedtem głowę w tył i napadają nagle. Wól sprawia całą swą postacią wrażenie zwierzęcia niezgrab­ nego. koty. — Łykanie po­ karmu odbywa się powoli. włosy i łuski nie zostają strawione. Miejsce pobytu: W krzakach. f . (Opis n a u k o w y ) . pióra. w kupach kamieni. większe: — żaby. na dalekiej północy brakuje ich zupełnie. W ogóle są leniwe. 10. w norach ziemnych. ptaki. pod korzeniami drzew. U. Pożywienie jest wyłącznie zwierzęce. 8. zwłaszcza w Ameryce południowej.

kończyny. wymiary części ciała. 3. doliny. pokrycie zwie­ rzęcia i t. d. (kościec. — Postać zwierzęcia. III. d Tu także należą przyrodzone uzdol­ nienia zwierząt i ich charakter.). trawienia i t. II. W i e k . szyja. Zycie zwierzęcia. * Stosunek zwierzęcia do człowieka. po śmierci)..). 4. metrach lub w porównaniu z innemi zwierzętami. Sen (zimowy). jeżeli w ogóle istnieją. 1. które znamy u zwierząt wyższych.unki zwierzęcia. d. ruchy zwierzęcia i t. 2. ląd czy woda. d. do jakiego zwierzę zwykle dochodzi. pamięć. chytrość i t. d. d ) Odmiany lub podgat. góry.C i a ł o : a) Wielkość zwłaszcza wysokość i długość: w sto­ pach. nie­ poskromiona dzikość.55 I.). nory i t. d. r) Wewnętrzne części ciała. 1. jaki człowiek ma ze zwierzęcia (za życia. np. łagodność. Pożywienie. wyobraźnia i t. Duchowość (psychiczne władze. drzewa. Ojczyzna: Kraj i pas klimatyczny. b) Zewnętrzne części ciała (głowa. 1. narządy od­ dychania. 2. fflos. kadłub. Użytek. * 3 |j .

On to na budowę domów dostarcza nam mocnych jak skały belek a mieszkania przyozdabia użytecznymi sprzętami. hodowla i t. Kozica jest jedyną antylopą w Euro­ pie i jeżeli człowiek nie weźmie jej pod swą opiekę. owoce bardziej odosobnione. Innym gatunkiem jest dąb letni. d. Zakończenie np. Drzewo jego jest czerwonawe i ze wszystkich europejskich drzew najmocniejsze oraz najtrwalsze. żołędzie rosną gronami na krótkich szypułkach. jakie dane zwierzę wyrządza 4. który łączy w sobie piękność. a już . Wszystkie ludy szanowały to drzewo a w starożytności bogom je nawet poświęcano. Dąb zimowy albo kamienny ma korę brunatną.2. 4. Wśród krajowych drzew leśnych pierwsze miej­ sce należy się wspaniałemu dębowi. d. to w niedalekim czasie może ona z łatwo­ ścią przejść do liczby zwierząt zaginionych i t. a doj­ rzewają w Listopadzie. jakimi człowiek zapewnia sobie korzyść ze zwierzecia: a) Pożytki (łowy. siłę i pożytek. kto je wprowadził i t.). Kwiat jego pojawia się dopiero w końcu Maja. mf D ą b . 1) Unikanie szkód. która jednakże na młodszych gałęziach jest biaława i gładka.). na dłuższych sypułkach. 3. Liście jego i kwiaty są o kilka tygodni wcześniejsze. d. Historya zwierzęcia (odkąd znane jest w Europie. W Europie znamy różne gatunki dębów. bruzdo­ waną. • Sposoby. Szkody. po trzy do dwunastu sztuk obok siebie. które zwierzę ludziom wyrządza.

Żołędzie dostarczają dobrego pokarmu dla trzody chlewnej. po której zdaleka już można poznać dębowe lasy. która jest cierpka i zawiera w sobie ściągające pierwiastki. służy do garbowania skór. dochodzą jednakże nadzwyczajnie późnego wieku. Najważniejszym pożytkiem z dębu jest drzewo. znacznie powycinane. Wyrabiają też z tego drzewa bardzo trwałe i piękne domowe sprzęty. rosną pękami. Najlepiej udają się dęby . Ich mocne parowanie sprawia. na walce w młynach i t: d. Korzenie dębów sięgają daleko i szeroko w ziemię. barwę ciemno-zieloną. a są przykłady dębów. Poniżej dwustu do trzystu lat nie osiągają zupełnego rozwoju.}. Owad. rozrastają się szeroko i pod wielkimi kątami w stosunku do pnia. drzewo ma on bielsze niż pierwszy gatunek. Pień ich rośnie prosto a dochodzi niekiedy bardzo znacznej wysokości. że pioruny często w nie biją. maj. za- . Dęby rosną bardzo powoli. w tym celu jednakże z większą jeszcze korzyścią można używać trocin dębowych. Ko­ nary są zwykle nader silne. Jeżeli drzewo wnet po ścięciu włoży się w wodę i tam przez trzy lata moknie. liczących niezawodnie lat tysiąc. Wiek ich dochodzi lat pięciuset. częstokroć białym meszkiem po­ kryta. ale z wiekiem staje się czarniawe. zwany galasówką debiankową. Kora. Owoce—żołędzie są okrągłe i mają smak bardzo cierpki. Kora z wierz­ chu bywa czarniawa.we Wrześniu i Październiku dojrzewają. więc go używają głównie w budo­ wnictwie na pale mostów. przez co drzewa owe zacho­ wują mocną i pewną postawę. niebardzo wilgotnych lasach. Liście są duże. wtedy nie pęka ani się nie rozpada.w wysoko położonych. Ponieważ ono jest twarde i gniciu stawia należyty opór.

żyje pojedynczo lub towa­ rzysko. liście. . 2. w skutek czego powstają. używane do wyrabiania atramentu. aklimatyzowana i t.kłuwa pokładełkiem swojem gałęzie i liście dębowe. co w powyższem uwzględnić się nie dało: korzeń. na nich narośle czyli dębianki. Ojczyzna: Części świata. jakość gleby. to jest. kraje. •* Ogólny wzór dyspozycyi dla opisów roślin. skromnej ozdoby na­ szych lasów i ogrodów? Wszakże stał 011 się godłem jednej z najpiękniejszych cnót ludzkich! [. Postać rośliny. Życie rośliny. W dawnych cza­ sach nagradzano wieńcami z liści dębowych tych mężów. Opis rośliny ze względu na inne rośliny.[gałęzie. d. II. wyznaczenie jej miejsca w systemie botanicz­ nym. kwiaty.. 1. klimat. * Wstęp. pień. roślina krajowa lub zagraniczna. owoce i t d. 1. Któż nie zna fiołka. Wykończenie opisu przez podanie wszystkiego tego. np. którzy się ojczyznie dobrze zasłużyli.

że przy ulepszonej hodowli roślina ta może nam zastąpić np. farbiarz i t. Jest nadzieja. które. stolarz. . woni i t.— 59 — 4 2. służy do wyrobu tkanin na ubranie. tym faktom. c 2 Do człowieka: a ) Wpływ jej na niego: czy jest środkiem zadowolnienia jego zmysłów z powodu barwy. lub pożywienie (pasorzytnicze)/ lub im to sama daje. Do innych roślin. 2. lub środkiem pożywienia. handlu. jest dla nich pożyteczną . Stosunek rośliny. d. wzra­ stanie. lekarstwem. owocowanie. d. — wszystko oznaczone podług czasu. III. przez co stała się przedmiotem gospodarstwa rolnego. Zakończenie. b) Jego wpływ na nią: może ją sprowadzono z obcych krajów. Czy bierze od nich cień. Do zwierząt. np. materyałem opałowym. aby hodować na miejscu. zakwitanie. # Sposób jej rozmnażania się: Kiełkowanie. jakie zmiany i zja­ wiska towarzyszą.lub szkodliwa. przemysłu i t. tokarz. trawy pastewne. 1. nie wszędzie się u u as udają. Materyał dla różnych rzemiosł (cieśla. d. jak wiadomo. pożywienie i którym. trucizną. Czy służy zwierzętom za mieszkanie.).

po . Przedmioty ziemi stają się coraz wyraźniejsze. Księżyc już pobladł. trzody na pastwisko zdążają. Otwarły się korony kwiatów. Purpurowa czerwień oblewa obłoki. Wieczór letni. jego promień szczyty gór krasi. Słońce wybiega. Znużeni rolnicy opuszczają pola. Wśród gałęzi drzew życie się budzi. wschód nieba palić się zdaje. Blask jego odbija w rosie łąki. Ponad wodami widać pary. Występują wzgórza i drzewa. ukazują się szczyty wież i domów. Wszystko w złocie. Dzień ma.— 60 — Obraz letniego poranku. Zrazu wszędzie jest pusto. Na skraju nieba rąbek światła się zjawia. cienie uchodzą w lasy. mgła zimna i wil­ gotna.się ku schyłkowi. jakby w chaosie przed stworzeniem świata. Ziemia w barwach występuje. Wietrzyk falami wzrusza. ruchliwe życie panuje wszędy. Mgła opada w doliny. Ludzie spieszą do pracy. ognista kula słońca schodzi za lasy. rozciąga. owad się roić poczyna. Rozszerza się. cicho. pasterz ryczącą trzodę zagania do domu. cichy zachodni wiatr powiewa i woń tysiąca kwiatów przynosi.

tylko tui owdzie jakiś pieszy samotnik podąża. zniknęło za lasem. Cały krajobraz. Cóż piękniejszego i milszego być może. która całą przyrodę za­ legła. Dyspozycya. Po drożynach i polach ludzi niema. Wieczorne myśli w lecie. I. Na szybkich skrzydłach leci noc i jej zasłona coraz bardziej zaciemnia okolicę. Pod wzgórzem spokojne sioło ledwie szarzeje. ciche ćwierkanie świerszcza. który się rozlał po zachodzie i jak płomienne morze otacza ognistą. Wierzchołki wzgórzy. Odwracam wzrok od zachodu. a próżne czółno kołysze się u przeciwległego brzegu rzeki. głuchy szum tal rzeki przerywają uroczystą ciszę.—staje się słabszym. które używają przechadzki. rozłożonych nad rzeką i w części lasami po­ krytych. lśni. drgająca pieśń słowika. . a zwłaszcza powierzchnia rzeki. spoglądam w dolinę i na cichy strumień. który się u stóp mych toczy. Blask trwa przez chwilę jeszcze. jeśli nie te ciepłe letnie wieczory.drodze toczą się wozy ciężko ładowne sianem. bo słońce zaszło. w połowie już tylko widzialną tarczę słońca. których nieraz uży­ wamy z taką serdeczną rozkoszą? . coraz słabszym i oto niknie zupełnie. czerwieni się od zmierzclmego brzasku. po dziennym upale szukają wytchnienia w chłodzie wieczoru. Zaiiiemiał ruch czynnego dnia. przepysznie pozłaca znikające słonce. Po polach i ogrodach dają się widzieć gromadki osób. I na szczyt wieży kościelnej pada jeszcze ostatni słoneczny promień. połyskuje świetnie.

słońce przesyła ostatni uśmiech pożegnania.• \ 1. Ze zmrokiem wieczornym każdy zdąża do domu. Oby życie moje na schyłku mogło być tak pogodne i spokojne. Dyspozycya. Łagodny chłodek orzeźwia człowieka po dzien­ nym skwarze. że człowiek doznaje wtedy przy­ jemności? /. jak te niebieskie blaski zdobią teraz niebo na zachodzie. który swa złotą siatkę ponad lasem i górami rozpina. Jest-li na tej pięknej ziemi jedyna nasza ojczyzna?. 2. jak ten letni wieczór! Oby wspomnienia szlachetnych czynów tak upięk­ szały wieczór mego życia. kwiaty nawet zamykają swe ko­ rony. 3. 2. . Lato. Uroczysta cisza dokoła. Od wioski tylko brzmi dzwon na „Anioł pański" i jego kojąca melodya przerywa ciszę. Jeżeli jakiś wędrowiec błądzi jeszcze. Co sprawia.. III. Jakie wspomnienia i uczucia budzi letni wieczór? 1.II. Zwierzęta poszukują schronienia. Brzask zachodzącego słońca. Wstęp: Lato jest najbogatszą porą roku. jego dostatki nuiją na cały rok wystarczyć. 3. to jednak wspomnienie lub piękne marzenie przenosi go do ojczyzny. nim pokrzepione i kwiaty woń wydają ze siebie.

co niema miejsca w żadnej innej porze roku. która dopięła swego celu. Zakwitanie zboża. Człowiek. jaszczurki. 2. wydawszy owoce. Zając igra ze swemi dziećmi: sarny. las odznacza się gęstością i cienistością. którego słońce potrzebuje. Natężona praca rolnika: ogrodnik (sprzedaż jarzyn i owoców). Zwierzęta. lis. znaczenie burzy. owoce dojrzewają. kąpiel. Atmosfera. motyle. wakacye). wynagradza ona pracowitego człowieka i pobudza go do nowej działalności. Pisklęta ptasie z gniazd uchodzą. pasterz (pasanie koni w nocy na pastwisku). 1> y s p o z y c y a. pomimo ubywania dnia. Wstęp: Obumieranie przyrody. Dni pogodne i dżdżyste następują kolejno. Jesień. wzmaganie się upałów. kobierce łąk (sianożęcie). pszczoły. mrówki). uczą się latać i śpiewać. Zakończenie: Przyroda daje w lecie wielkie bogactwo uciech. 5. i poczynają się zabarwiać. żniwa. Rośliny. mieszczanin (wy­ cieczki na wieś. podróże) dzieci (zabawy pod gołem niebem. żaby. owady (chrząszcze. jasne nocy. Początek najdłuższych dni. letnie mieszkania. ażeby ziemia wyzwoliła z siebie ciepło. . gradobicie. 4. 3.— 63 — 1.

muchy są słabe i omdlałe. główna zabawka dzieci. Z i m a . słoneczniki). ciepło się zmniejsza. uschłe liście. Zbierka gałęzi w lesie. które roz­ prasza wschodzące słońce. Pająki za­ ścielają pola swą przędzą. chłodne wieczory. jakby je wiatr uniósł. ażeby można było przebyć tę przykrą porę roku. którą częstokroć wiatr w powietrzu unosi. a w końcu dnia spro­ wadza je znowu mrok wieczorny. 3. Liście więdną: delikatniejsze rośliny zamierają. astry. 4. Świat zwierząt. wielkie jesienne kwiaty w ogrodach (malwy. na ziemi chrzęsz­ czą. Dożynki. i oko napróżno już szuka rozkosznych wido­ ków natury. Zakończenie: Najgłówniejszą czynnością człowieka w jesieni jest gromadzenie zapasów na zimę. Kopanie kartofli: zbieranie owoców w sadzie. Deszcze spa­ dają często. 2. różnobarwność lasu. Wyniosłe drzewa. ale bywają także dni pogodne. Atmosferę napełniaj*) mgły wilgotne.— 64 — < 1. Po 23 Września dni stają się krótsze. bydło nie jest zadowolnione z pastwiska i zmierza ku oborze. zostało po nich tylko wspomnienie. trawy płowieją. nadobne krzewy stoją . jakby obraz sennego marzenia. Roślinność. puszczanie latawca. Zniknęły dni pogody. Ptaki wędrowne odlatują. ścierniska. nocy — dłuższe. Człowiek. Owady giną: rzadko już trafia się motyl. 5.

zbiega się gromadkami i wnet się rozstrzela na wszyst­ kie strony. a po niem przebiega kilku chłopców na łyżwach. Tam znowu oto z grzbietu spadzistej góry wśród wybuchów śmiechu inna gromadka malców pędzi na złamanie karku. srebrno-biały szron nanizał się na ich gałęzie i posiał je błyszczącym pyłem. a może ktoś z książki odczytuje zajmującą historyą. ludzie szerzej i ser­ deczniej obcują ze sobą. Jakże-wybornie oni się bawią! Wskazówki. Staw. a w ten sposób wypełniają brak świeżości i wesela. czy też sąsiad albo przyjaciel domu rozpowiada przygody swojej młodości. na którym niedawno lśniły się przy słońcu ruchliwe fale. i Czy zima jest porą roku bez żadnych powabów? Przyjrzyjmy się jednemu z tych obrazów. Na pierwszym planie po prawej ręce mamy czyściutkie lodowe zwierciadło jeziora. Zima nie jest pozbawiona przyjemności. Podczas gdy przyroda zdaje się drzemać. Cóż to za obraz? Obraz zimowy. Dzień chyli się ku wieczorowi. Z okien chat połyskują światełka a promienie ich padają na ciche wiejskie drogi i płoty.65 odarte ze swych ozdób. 5 . Młodzież goni po tej kryształowej posadzce. Około ciepłego komina zbiera się rodzinne kółko. szary mrok zapada wszędy. snuje się ciekawa opowieść o starych czasach lub i nie­ dawnych wypadkach. który znamionuje posępną zimę. któ• v cli ona dostarcza. • Obraz zimowy. silą skrępowało zimno i opieczętowało go w twardej powłoce.

Około jeziora biegnie gościniec. Po gościńcu pędzą sanki. w której postrzedz porozrzucane chaty wiejskie. powyginane linie znaczą drogę. \ 1 drzew gałęzie. parskają karosze.I)waj oto pędzą obok siebie w ruchu pełnym zgod* 1 ^ ' pod ich stopami drga i brzmi przezroczysty kry^ t t l . co szmatami tu i owdzie przyodziała gną c . wieża kościoła panuje tu nad skupionymi niej domami. pływając po pogodnym błękicie ziin nieba. ' uskrzydla sobie. powywracane. jak i cała okolica. ale jest on ubity i wydej^ '^j^' co nam się tu każe domyślać bardzo żywego i' 1 r komunikacyjnego. jakieś . Trzeci jeszcze się nie puścił w za^' . Poza jeziorem w oddaleniu wid 111 ?. do którego wiedzie wspomniana co tylko 11 ^ droga. ( ) stado wron. jest to karczma. parę cliłol'^^ sanek zajechało tutaj. Słońce jakoś czerwonawo swą kulę na ^ . a dokoła nich kręcą się kury '' gutem i mnóstwo ptastwa. # | ) i e s jego legł na lodzie i oczekuje na popisy swego ml ()i ( pana. a białe. zewsząd zamknęły sobac okolicę: w ich kieruuk" vve^o . śniegieir* * )0 ~ kryty. ziil' 1 ^ guięte w dwa dzielne kare konie. Pod samym lasem drodze widać biały okazały budynek. któr*l ()U1 przebyli.( . krajobrazu wypełnia rozległa dolina. a gdzie niegdzie szarzeje stóg * ^ Na samym skraju błękitnieją rąbki lasów. łyżwami nogi. odprzagnięte konie ze tych coś wyjadają. a na wieży dojrzeć można jako tarczę miejskiego zegara. Na lewo mamy gęsty las świeH <<. dzwonki się ' " gają.* 6 miasto. z nozdrzy ich kłęby I M1 ^ unoszą się w górę. że tak powiem.w ^' którego zieloność pięknie odbija od białej opony !4Ule gów.

Ubogi z trwoga jej oczekuje. chory z niepokojem. krótkie zaś dni pozbawione są blasku z powodu mgły i chmur ciemnych. którzyby się z przy­ bycia jej cieszyli. owady skryły się w głębokie jamy i w sen popadły. a z dachów domów spadają ku dołowi długie sople lodu. Drzewa ogołocone wyglądają smutnie. Z i m a . a ostre wiatry zdzierają z nich resztki suchych liści. Powszechnie uważa się zimę za najnieprzyjemniejszą porę roku. pod kupami suchych liści spoczy­ wają bardziej wrażliwe na zimno rośliny. jak kruki i wrony. to i wtedy promienie słońca ukośnie padają na ziemię. zamierają rośliny. Niektóre ptaki. zwykle tak miłujące życie swobody. znikają ozdoby łąki pól. na gałęziach i konarach drzew wisi śnieg lub szron. Jeżeli nie dmą burzliwe wichry. a naprzeciw niego wybiegł już oto ze wschodu bladożółtawy księżyc. Zamilkły śpiewne chóry ptaków. Polne i leśne zwierzęta zasnęły w śnie zimowym: zwierzyna tylko błąka się tu i owdzie. pozłaca jaskrawym blaskiem białe płaszczyzny. to zimny Aviatr zachodni wywołuje wszędzie odrętwienie i skrzepłość.— 67 — stacza. a mało jest takich. powłoka ze słomy otacza puie delikatniejszych drzew owoco­ wych. słabo ją ogrzewając. Ale chociaż dni są nawet pogodniej­ sze. poszukują 5* . Mrozem z warzone. Ziemia pokrywa się śniegiem a rzeki lodem. Słońce późno wschodzi a wcześnie zachodzi. Opustoszały ogrody.

budują sobie gniazdka. S. Bóg nas wiosną obdarzył. Na błoniu owieczka skacze. 2. Skutki ciepła wiosenego: Lód i śniegi tają. pojawienie się owadów. przepysznie przyozdobił ziemię. ogród). powrót ptaków prze­ lotnych. * Wstęp: Wiosny oczekuje się z tęsknotą. pola zielo­ nością przystroił. deszcze wiosenne. kwiaty bar­ wne rozwinął. błękit nieba. choć potem on się oblewa. las. — 69 .— i miłą woń z siebie wydaje. które im wiosna daje. niebo błękitem przyodział. y e y a. słońce wyżej na niebie świeci i lepiej ogrzewa.. przekładamy ją nad inne pory roku. Choć praca jego ciężka. Rolnik uprawia niwę i ziarno w nią zasiewa. pluskanie ryb. Dzieci z izb powychodziły. Zmiany w świecie zwierzęcym: Zwierzęta budzą się ze snu zimowego. Świat roślinny budzi się do życia (łąki. 1. Kochajmy Boga. drzewa w zielone liście ubrał. Cni stają się dłuższe. bawią się w cieniu drzew i na kwiecistej łące. a pasterz przygrywa na fujarce. który dał ludziom wiosnę! Wiosna. że żniwo za trudy zapłaci. wija z nicli piękne wieńce. krzepi go jednak nadzieja. Zrywają kwiaty. wrzawa żab. 4. I) y s |) o i. Ptaszki w lesie i po ogro­ dach wesołe pieśni wyśpiewują. ziemia pulchnieje. niwy. .

Drzewa przy­ wdziewają strój zielony i darzą nas dobroczynnym cieniem. Fiołek zakwita . Przybyła piękna wiosna i niesie nam swe uciechy! Już jasne słońce lepiej ogrzewa odmłodzoną ziemię. budują sobie fortecę ze śniegu i koło niej staczają walki za pomocą kul śniegowych. ażeby około nich znaleźć pożywienie. podczas gdy dzieci używają ślizgawki na łyżwach lub saneczkach. Niebo się w błękitną przybrało szatę. * Zima pokazuje nam. Wesołe towarzystwo i odczyty­ wanie zajmujących książek stanowią rozrywkę ludzi dorosłych. Atoli największą uciechę przynosi im wilia Bożego Narodzenia. Zamieszkuje 011 ciepłą izbę i w niej się pracy oddaje. mimo dokuczliwego zimna. gospodyni z dziewkami przy kądzieli przędzie. W i o s n a . Ale myśliwy i w zimie wyrusza do lasu. Na świeżo spadłym śniegu ponowy odnajduje 011 tropy zwierzyny i ściga ją. ale człowiek umie wal­ czyć ze srogością zimy.oto mieszkań ludzkich. a już dni są dłuższe i wszystko tęskni do zbliżającej się wiosny. Młoda trawa okryła łąki. Mianowicie też życie w mieście przedstawia dużo uciech w owej porze. Gospodarz pracuje koło domu. w stajni i stodole. kiedy otrzymują wspaniałe podarunki od rodziców. jednakże nie jest ona pozbawiona przyjemności. że ziemskie rzeczy są zuikome. Jednakże zaledwie nowy rok się rozpoczął. Spoczywa cała przyroda.

zrazu miękkie jeszcze od śniegowej wody. bo siła promieni słonecznych wzmaga się nieustannie i silny wiatr powstaje jednocześnie. które w południe wypaliło słońce. Ale kiedy śniegi oraz lody w wodę się przemieniają. wyzwolone zpod śniegu.— 70 — o. a przeto woda tam. która w nie wsiąknęła. I to niewiele znaczy. Nieuprawione pola. prędko wytwarzają sobie silne korzonki i rączo garną się w górę ku światłu. myśliwy. • W i o s n a . rychło wyparować musi. Rzeki też uwalniają się z lodowych więzów. W początkach Marca jest jeszcze zwykle bardzo zimno. jednakże dziury są coraz większe i zima musi w łachmanach z ziemi uchodzić. Zieleniejące zboża. pasterz. ażeby połatać te dziury. jeszcze śnieg osłania pola. Zakończenie: Ogólna radość i powszechna praca (zaba­ wy dzieci. podróże. ogrodnik. gdzie spłynąć nie może. Czynności człowieka: Rolnik. a powódź zalewa nizkie okolice. rybak. rzemieślnik (budowanie do­ mów). a wodę rzek i jezior pokrywa grube zwierciadło lodu. wyjazdy na letnie mieszkania). wzbierają strumienie i jeziora. więc nie­ znacznie ogrzewa się powietrze coraz więcej i wreszcie ciepłe jego powiewy wypowiadają walkę mrozom. nabierają stałości i tę- . które na sklepieniu nieba połyska. Wprawdzie sroży się jeszcze stara zima w swem białem futrze i często wieczorami wpada na ziemię. Ale ponieważ słońce codziennie większy łuk na niebie opisuje. krzepienie się chorych i ubogich.

Ale i one się kończą. które niebawem rozpękną w liście i kwiaty. a żaby i jaszczurki z kryjówek swych powyłaziły. Serwacy i Bonifacy. gdyby jej jeszcze ostatnie mrozy nocne nie przypominały. Wszystko to ptastwo zastaje stoły nakryte. lwie zęby. . kwiat obok kwiatu. a gdy spojrzymy po łąkach. bronowanie i siewy wiosenne ukoń­ czono. jako jej zwiastun.— 71 — gości. a kartofle też zasadzono. pełno tu białych. komary. Jaskry. d. za małą chwilę i pszczoły wylecą na pracę. niezapominajki. bydło wypasa się na tłusty cli pastwiskach. bociany: jaskółki: słowik poczyna wnet wygłaszać swoje piękne pieśni. fiołki i t. Ptastwo krząta się pilnie około budowy gniazd lub jajka znosić zaczyna. Maj się rozgościł i wieńczy wkoło wiejskie chaty zielenią sadów. Zwolna przemija zmienny kwiecień. jakkolwiek nocy bywają zimne. ruchu. bo chrząszcze. po pastwi­ skach. Zwolna przybywają i inne wędrowne ptaki: pliszki. Teraz pomyślał sobie owczarz: czas już stado owiec na paszę wypę­ dzić. przewiały wiosenne wichry. nastają teraz dni istotnie ciepłe. mu­ chy. Bo w drzewach raźno krążą soki. a wtedy rolnik przybywa tutaj z pługiem i broną. Uprawa pól i ogrodów skończona. oddzielnie lub kępkami rosną. W ulach też pełno życia. drozdy. Już staje liść przy liściu. podobnie też ogrodnik spieszy dla tej samej przyczyny do ogrodu z rydlem i grabiami. tworzą się pąki. stokrotki. robaki wszędzie są już w obfitości. Pełno jest wszędzie radości i życia. przeszedł Pankracy. Z ciepłym wiatrem zaraz przybył na niwę i skowronek. żółtych. pootrząsały biały kwiat wiśni i jabłoni. Orkę. niebieskich kwiatków. szpaki. prawie że uprze­ dził on wiosnę. niktby już nie pamiętał o zimie.

pogodne dni sło­ neczne przeplatają się niekiedy dniami śnież­ nych zamieci. W ciągu roku mają miejsce ciągłe zmiany tak w życiu przyrody jak i człowieka. 3. do 21 Czerwca. Zwiastunami wiosny są: Znikanie śniegu po polach oraz tajenie p>dów na wodach. 2.a ogrodnik pozostawia już na noc bez przykrycia nawet delikatniejsze rośliny. Wiosna. jak dziecku. wyrastanie zpod ziemi zielonych kiełków (śniegułka zakwita). do liści wraz z brzęczącemi pszczółkami. z chrząsz­ czami. wiosna przeto następuje po zimie a poprzedza lato. D y s p o z y c y a. nie smucą one się tein wcale. a uszczęśli­ wiony rolnik z radością na nie spogląda. a każda pora roku ma swoje dobre strony. na świetle słonecznem! Jeżeli deszcz wiosenny spędza je czasem do domu. śpiewy sko­ wronka. Najprzy­ jemniejszą atoli jest wiosna. Jakże szczęśliwe są teraz i dzieci wśród swoich zabaw po zielonych trawnikach. że deszcz taki jest dobrodziejstwem. . właściw r e jej pojawienie się jest wtedy. Czas pojawienia się wiosny przypada 21 Marca a trwanie jej rozciąga się. Niwy połyskują w pełnej zieleni. że wzrostu użycza tak dobrze ziarnu. bo i dzieci wiedzą. Z każdym dniem odkrywamy coraz now r e wdzięki: różnobarwne motyle spieszą w zawody do kwiatów. 1.

rozwesela i dodaje sił. gdy przyroda żyć poczyna. ogrody. po kwiatach roją się owady. ziemię okrywa zieloność. wiosna jest porą wzrastania i rozwoju. pola. burze i dobroczynny deszcz użyźniają ziemię. a w młodzieńczym sercu obu­ dzą cnotliwe uczucia i postanowienia. a woń ich rozchodzi się w powietrzu: powra­ cają ptaki wędrowne i śpiewem swym napeł­ niają lasy. zwierzęta wodne igrają wśród fal czystych. •">. słońce wznosi się wyżej na niebie. *1 | Burza jest jednem z najpotężniejszych. ale zarazem i najstraszliwszych zjawisk . ucho — śpiewem ptastwa. zboża na niwach szybko podrastają. wykształcone owoce zapowiadają nadej­ ście lata. dotyk — ciepłem oraz łagodnem powie­ trzem. Przyjemności wiosny dla człowieka: Raduje ona zmysły. która także szybko przemija.4. drzewa i zioła zakwitają. (j. Burza. dostarcza ożywczych pokarmów: wzywa do przechadzki. Cechy wiosny i jej preebieg: Pogoda i ciepło. za­ chwyca nas i uszczęśliwia. węch — wonią. Wiosna podobna jest do młodości. najwspa­ nialszych. dni są dłuższe. roślinność rwie się do życia. gdy wiosna mija. zwierzyna przebiega żwawo lasy i pola. (Opis estetyczny). zwłaszcza oko pięknością kwiatów i zielenią.

I człowiek się lęka. pano­ wała szczęście życia w przyrodzie o samym ranku. Zniknęła. duszne. niebo jaśniało. im bardziej zbliża się burza. wijąc się wężem. tworzą niby łań­ cuchy gór. przelata z niesłychaną szybkością przez czarne góry chmur. a potem w górnych sfe­ rach oceanu chmur trzask się rozlega. One jak opona przejmują promienie słońca. na je­ ziorach i strumieniach pobudza fale. które upadkiem swoim zagrażają ziemi. a szczyty drzew chylą się w prawo i w lewo. Czasami błyskawica jest długa. grzmi coraz głośniej. kłęby pyłu unosi w górę. a miejscami jasno ubarwionych. śpiewu i ruchu. wznoszą się coraz wyżej.— 74 — 5 w przyrodzie. szarawych. że stworzenie jakiś piękny. ciemnawo. W ciemnej chmurze błysnęło i nagle chmura oświetliła się ogniem. który w przetworach powietrznych powoli milknie i znika. grzmot i ryk. Zdaje się. dmie i szumi. w którym człowiek z całej duszy rozumem i uczuciem bierze udział. Była taka pogodna cisza. uroczysty dzień obchodzi. Na dalekim skraju widnokręgu chmury zdają się opadać na ziemię. Zwie­ rzęta i ptaki uchodzą. Zrazu—słaby grzmot. Ognisty promień błyskawicy. niszczący życie w mgnieniu . różnorodnie ukształtowanych. pogodny dzień traci swą jasność. szukają kryjówek przed blizką burzą. łomot przeraźli­ wy. Pełno zieloności i kwiatów. huk rozgłośny. spływają się ze sobą. woda się zapieniła. Powietrze jest parne. Ale oto pojawiają się jakieś gęstsze chmurki nad widnokręgiem. ciemnych. robi się posępnie. Niezmierzony okiem błękit eteru ciągnie się jak wielka przezroczysta niwa. jak gdyby niebo z ziemią łączyła. Nagle pojawia się wicher. On pyta: Kogóż będzie raził ten płomienny piorun.

uśmiech przyrody błysnął. a w dali słychać grzmot. czy zostaną zniszczone? Na te pytania nikt odpowiedzieć nie. z hymnem wzlatuje w górę skowronek. przelatują błyskawice. Ale. Świeżą zielonością poły­ skuje las i niwy. O jakże dobroczynną jest burza! B u r z a . zdoła. a w ślad za niemi grzmot się rozlega. Straszna wojna zmienia się w radosny pokój. Spadają grube krople deszczu. nawałnica wszystko niszcząca powódź? Czy grad nie spustoszy owoców pracy na polach? Idzie tu o życie. o zdrowie. wygnały go huki grzmotów i szalone wichry. o szczęście. Biją serca żywych stworzeń: drżą skały. wściekłe fale wód o brzegi uderzają. Zniknął spokój w dolinach i lasach. Promienne i jasne słońce wypływa po burzy na niebo. W powietrzu duszność. niosąc tam trwogę i swe dobro­ dziejstwa. spali ją i w popiół obróci? Czy nie nastąpi oberwanie chmury. Błyskawice przelatują jedna za drugą. przyparek. powietrze się odświeżyło: pierś już swobodniej może oddychać. burza bez szkody przeminęła. deszcz obmył do czysta z pyłu rośliny. ożyw­ cze tchnienie wstąpiło w życie przyrody. walą się czarne chmury. .— 75 pm — oka? Na czyją siedzibę on spadnie. 1. chór ptaków w gaju brzmi raźno i wesoło pieśniami. wnet woda strumieniami z chmur się leje. poszła w inne strony. Czy one się dadzą ocalić. o dobytek.

pola. niż spostrzegamy błyska­ wice. niekiedy grad. ogrody). 7. 6. Podobieństwo burzy do bitwy. Pomysły do estetycznego opisu burzy. silny wiatr i deszcz. 5. 8. Ą Burza zawdzięcza swoje pochodzenie elektrycz­ ności chmur. wyzwalającej się w postaci bły­ skawicy. pochodzą­ cej z machiny elektrycznej przejawia się w bły­ skawicy na wielką skalę. a niekiedy zabijających ludzi i zwierzęta. Szkodliwość burzy z powodu piorunów uderzają­ cych w budynki. 4. aniżeli światło. najgwałtowniej sroży się burza pod zwrotnikami. spustoszenie sprawione przez grady (okna mieszkań. rzadko kiedy zima. ponieważ głos biegnie z niniejszą pręd­ kością. kiedy ścierają. się dwie nieprzyjacielskie armie. * Majestatyczna groza zbliżającej się burzy szale­ jącej. Ociężałość ludzi. dokonany przez amerykanina P»eniamina Franklina. Piękne poetyczne przedstawienie burzy w „Panu Tadeuszu" Mickiewicza i w „Eneidzie" Wirgiliusza. Wynalazek gromochronu. Trzaskający łoskot iskry.2. jako grzmot. Trwałość krótka. . Więdnięcie roślin. Przyparek i ciężkość powietrza. 1 u Porą burz bywa zwykle lato po dniacli upalnych. miłe zjawisko tęczy. Głucha cisza w przyrodzie. grzmoty słyszymy później. 3. Pożytki burzy: Oczyszczenie i odświeżenie po­ wietrza. Niebo .

Ruch wody w stru­ mieniu lub jeziorze. • A (Obszerniejszy opis). Każdego grzmotu zwiastunem jest błyskawica. krztuszącego wyziewu ze spalo­ nej siarki? Dym też ze spalonego papieru lub świec i nafty uchodzi w powietrze. Niekiedy ciemność straszliwie się rozjaśnia. Zwierzęta (które?) uchodzą. widać już zdała jego błękit i tęcza się pojawia. łąk i pól. Przyjemna woń rozchodzi się dokoła z ogrodów. wychodzący z kominów nie z samych cząstek wody się składa. Ogromny szum deszczu. Naraz słychać trzask w pobliżu. Góry. Wiatr przepędza wszędzie chmury. echo go powtarza. miota kurzawą. unoszą się z ziemi w po­ wietrze jeszcze inne wyziewy. Wieśniak po­ wraca do pracy. pola i ogrody połyskują od obfitej rosy.— 77 — się zaciemnia. Ruch i brzęk owadów. Słońce znika. Otóż te i tym podobne wyziewy zbierają się w powietrzu . Któż nie zna cha­ rakterystycznego. Powstaje wiatr. Trawy. porywa liście i gałązki. Ludzie daremnie usiłują powstrzymać swą obawę. Burza. Wszystko odżyło. Również każdy wie. którą wiatr strząsa. Grzmot rozlega się w oddaleniu. Trzody zwierząt domowych spieszą na paszę. że dym. Podróżnik puszcza się dalej w drogę. Ogniste zygzaki przebiegają niebo i olśniewają człowieka. Radość ptastwa. kwiaty. drzewa odżyły na nowo. Spadają ostatnie krople deszczu. Nagle niebo poczyna się wypogadzać. Ciemność wzrasta. Wstęp: Oprócz pary wodnej.

Drzewa i krzewy stoją nieruchome. w Lipcu lub Sierpniu: słońce piecze. które mogą lękliwych przerażać. bo żaden powiew wiatru jej nie . pszczół. leśne zwierzęta poszukują ochłody i cieniu pod zielonem sklepieniem liści. 2 Przed burzą. a jednak nie jest ono zupełnie jasne i błękitne. ą ' A. ta cisza sprawiają duszność i parność powietrza. z początku wznosi ona się powoli.- 78 — w chmury i od czasu do czasu wytwarzają zja­ wiska. badawczem okiem spogląda czasami w niebo. pająki przerywają nitki swych rozpiętych siatek. pies błaka się z pochyloną głową i ze spuszczo­ nym ogonem. czasami zrywa wierzchołki trawy i poły­ ka. jakaś przezroczysta. są one spragnione. Człowiek pracuje wprawdzie na niwie w pocie czoła. lecz wolno mu idzie robota. że się na coś niezwykłego zanosi. a w izbie muchy dręczą czło­ wieka dotkliwiej niż zwykle. Do rzędu takich zjawisk należy właśnie burza. gdyż sobie miarkuje. nie uczuwa się najmniejszego chłodnego powiewu. Ptak fruwa cicho. wszystkie w ogóle rośliny zwiesiły na dół powiędłe liście. * 'Ą Mamy upalny dzień letni. biało-szarawa mgła zaćmiewa je nieco. much i komarów niema pod gołem niebem. bydło spokojnie legło w cieniu lub szalonym pędem puszcza się przez pastwi­ sko. Ale oto mała chmurka ciemnej barwy ni stąd ni zowąd pojawia się nad widnokręgiem. ten brak wiatru. Niebo jest wprawdzie bez chmur.

rozszerza się. gałęzie gną się i szumią. bo chmurka rośnie teraz zadziwia­ jąco prędko: niebawem na całym zachodzie robi się ciemno a nowe chmury ciągle się jeszcze gromadzą. Ptak spieszy do gniazda. W czasie burzy. zesta­ wiając swe głowy. grzmoty huczą jeden za drugim. liście szeleszczą i szemrzą. a tu i owdzie padnie kropła deszczu. znowu zagrzmiało. silniejszy wiatr powiał. . ogniste węże przerzynają powietrze. robi się ciemno. unosząc do góry. krowa na pastwisku podnosi do góry głowę i ryczy niespokojnie. teraz już nieco bliżej. Powstaje wiatr. I dobrze robi. schodzą się. Teraz rozlega się daleko głuchy grzmot. grzmot się. sączą się strumieniami: z dachów wali woda na drogi. nareszcie huk: burza przybyła. jak gdyby kręglowe kule pędziły po jakiej wydrążonej od spodu drodze. 11. a wóz wartko pędzi do stodoły. liście i w dziwnym tańcu je skręca. pies włazi do swej budy. deszcz coraz bardziej się wzmaga. właśnie ostatni wóz zboża pełnym kłusem do wsi dojeżdża. potem cisza. Rolnik zachęca robotników i pobudza. aby się spieszyli. ale oto błyskawica przelatuje. już leją. krople deszczu spadają już gęściej. nieustannie zbliża.- 79 — unosi. konie strzygą uszyma.. Wiatr się wzmaga. więc żwawo ciskają snopy na wóz. zaokrągla i rośnie zwolna. gęste jego krople biją gęsto. Ciemną noc chmur oświeca chwilami jaskrawe światło błyskawic. porywa garści pyłu.

deszcz nie pada tak gęsto. gdy jaśnieje nieustająca błyskawica. które pionowo z chmur się sączą. skaczą z gałęzi na ga­ łąź. wiatr dmie gwałtownie i nowe na­ pędza chmury. Jest chwila. ale raz jeszcze deszcz się wzmaga. dym sie nie wznosi z kominów. Coraz więcej i więcej błyskawic. tylko wiatr szumi i dmie silnie. ' ! Była to chwila najgorsza. m C. Ptaki opuszczają gniazda. żadna litościwa ręka nie dopuści jej do gniazda uwitego w sieni wieśniaka. bo burza już minęła. bo on musi wóz burzy jeszcze ciągnąć dalej. % . tylko jaskółka pełna niepokoju podleciała do zamkniętych drzwi chaty. lecz coraz już rzadsza. potem nastaje cisza i pogoda. w oknach tu i owdzie twarz ludzka się pojawia. Po burzy. zalewając ziemię. grzmot poja­ wia się w dłuższych przestankach. błyskawica jest jeszcze silna. Chmury przeciągnęły. więc prze­ mokła chroni się w dymniku lub zasiada na żerdce pod dachem. deszcz nieustannie leje potokami. na niebie ukazują się już jasne szlaki.— 80 — ścieki się nią przepełniają. coraz potężniej­ sze wrą grzmoty. a jedno­ cześnie towarzyszy jej straszny przeciągły trzask gromu. gdzie spojrzeć. nie widać człowieka ani zwierzęcia. nieboga spóźniła się. stanowcza. wszędzie pozamykane drzwi i okna. Błyskawice i grzmoty ustają. jakby chciał ostatnich swych sił doświadczyć. pszczółka pracuje na . Ludzie otwierają drzwi i okna. wyśpiewując wesołe piosnki. a pojawiło się znowu jasne światło sło­ neczne.

podartą przez burzę. trawa i liście jaśnieją tak świeżą zielonoś­ cią. 2) Ze względu na jej dopływy. 6 .kwiatach. powietrze jest chłodne i balsamiczne. Wstęp: Rzeka to niewielka. słońce grzeje tak miło. pogodne. Opis Wisły. szerokości i głębokości (spławność). owieczki pląsają po zielonej darni. 4) Do jej długości. szero­ kości i obfitości wody. jak gdyby dopiero żyć zaczęły. niebo czyste. i to: 1) Ze względu na sarnę Wisłę. Samej że Wisły. II. Wskazówki. 2) Do biegu średniego. cieszy się. a mianowicie: 1) Do jej źródeł i górnego biegu. Ale rzeka ta ma dla nas największe znaczenie. wiatr powiewa tak przyjemnie. perlą się w trawie. wiele innych rzek w Euro­ pie przewyższa ją pod względem długości. 3) Do biegu dolnego i ujścia. a krople wody wiszą jeszcze na brzegach listków. jako krajowa. wszystko odżyło i przywdziało strój godo­ wy. muchy i komary igrają w promieniach słońca. Ekspozycya odnosi się do: I. Znaczenie Wisły dla miejscowości. przez które ona płynie. przedstawia nam się też najpiękniej. bo deszcz zmył z nich pyły i wszelką nieczystość. pająk naprawia siatkę. bydło wypędzono znowu na pastwisko. że burza tylko dobroczynne skutki sprawiła. człowiek przebiega teraz pola i ogrody.

1. Pomysły. Odznacza się przesadna obawa wpływów po­ wietrza. Opis charakteru człowieka prawego. zamiast być czynnym i energicznym. Troskliwie przyodziewa się w zbyt ciepłe ubranie. 6. 4. 5. 2. • \ Pomysły. Opis charakteru niewieściucha.Zakończenie: Uregulowanie koryta Wisły uczyni tę rzekę jedną z naj główniej szych arteryj komuni­ kacyjnych. Jest więc człowiekiem nieudolnym w działa­ niu. Lęka się wszelkiego fizyczuego wysiłku. . • ^ ł. Jego myśli: 1) Poglądy swe i dążności czerpie ze źródeł prawdy. Miłuje spokój i zmysłowe przyjemności. 3. Obawia się nadzwyczajnie wszelkiego fizycz­ nego bólu.

— 83 — 2) Strzeże się jednostronnych chwilowych uspo­ sobień i nie znosi nic. ponieważ jest przekonany o ich prawdzie. ażeby przez chęć przy­ podobania się ludziom wygłaszał co innego. 3) Dla wszelkich pobocznych względów stanowczą zamyka swe serce. jak to widzi w zwier­ ciadle prawdy. wydaje myśleć? — I to wszystko: 6* . 3) Serce swoje w każdej chwili może odkryć i wyjawić jego tajemnice. obiera szlachetne środki. Jego czyny: 1) Postępuje zawsze i wszędzie tak. a nigdy się w niem nie znajdzie nic takiego. Ogólny wzór opisu charakteru. niż myśli. Jego mowa: 1) Wszystko wypowiada tak. 2) Dalekim jest od tego. Jak nam się człowiek przedstawia w czynie? Jak go słyszymy mówiącego? Jak on nam się. II. on je wygłasza. czego nie usprawiedliwia rozum. czegoby się potrzebo­ wał wstydzić. III. jak mu to nakazuje obowiązek oraz sumienie. 2) Ażeby wypełnić obowiązek. 3) Choćby nikt nie podzielał jego poglądów.

. d. 3. W zawodzie swoim.84 — 1. W stosunku do religii... 2. 4. skłonności. przyjaciółmi. W stosunkach z innymi ludźmi (krewnymi. W życiu powszedniem (nałogi. sąsiadami i t. wstręty).).

cur. przyczyną ubóstwa może być roz­ rzutność. 0) Co one czynią i czego doznają. . do których się opowiadanie odnosi. Ażeby coś opowiedzieć. jak one po sobie następuj a.VII. Wszelkie zdarzenie jest czynnością w działaniu lub czynnością przyjętą przez nas w sposób bierny. przyroda lub oboje razem. to między tą czynnością a zmianą zajdzie związek przyczynowy. quid. quando?) a) Osoby lub rzeczy. należy to przedstawić w czasowein następstwie: Jak się zaczyna. quomodo. Opowiedzieć zdarzenie lub szereg zdarzeń— jest to więc przedstawić przyczyny (zewnętrzne i we­ wnętrzne) oraz ich skutki. quibus auxiliis. czyli związek przyczyny ze skutkiem. tak oznaczana przez starożytnych retorów: (quis. w Opowiadanie jest to przedstawienie za pomocą wyrazów zdarzeń. Jeżeli czynność wywołuje w świecie jakąkolwiek zmianę. W każdem zdarzeniu czynnikami są: Ludzie. to jest działające czynniki. jaki ma przebieg i koniec. Tak np. Stąd wynika naturalna dyspozycya wszelkiego opowiadania. ubi.

a to z tego względu.— 86 - c ) Jakie środki służą danej czynności do wywoła­ nia zmiany. obejrzał jego pałac. e ) Jak działają dane środki na dane własności. kiedy. iż nie może się ono obejść bez podania miejsca. (z Kehraj. Flet pasterski. Jeżeli jest jakiś wstęp do opowiadania. zobaczył tutaj . f ) Kiedy i gdzie to się odbywa. a kiedy mu żelazne drzwi wpadły w oko. Król odwiedził tedy swego urzędnika. d ) Jakie własności rzeczy głównie się uwydat­ niają. co się w następstwie przedstawia. iż podskarbi się przeniewierza i skradzione pieniądze oraz kosztowności prze­ chowuje w lamusie za żelaznemi drzwiami. Zwykle atoli przedstawienie zdarzeń nie jest czystem opowiadaniem. Ale jakże był ten monarcha zdzi­ wiony. ale także po części opi­ sem. Pewien król miał podskarbiego. wszedłszy do lamusu. ma on zwykle za cel przygotować lub zachęcić czytelnika czy słuchacza do tego. Zakończenie znowu może streścić przebieg opowiadania w głównych jego punktach. czasu i różnych współczesnych okoliczności. Za­ niesiono raz do króla skargę. który z prostego pastucha wyniósł się był na to ważne stanowisko. lub wyprowadzić jakieś wnioski z danego zdarzenia (szeregu zdarzeń). Uwaga. kazał je sobie otworzyć.

z radością przypominam sobie dawny zawód. Podskarbi. które niegdyś wyśpiewywałem. wezwałeś mię do dworu swego. O pozwól mi znowu powrócić na ojczystą niwę. ażeby nadal obo­ wiązki swoje pełnił. kij pastuszy i torba. dla których król wziął tego pastuszka na dwór swój? . ale ty. Król.jedynie cztery puste ściany a na środku prosty wiejski stół i krzesło wyplatane słomą. Z okna widać było zielone łąki i lesiste wzgórza.). powtarzani piosnki. widząc zdziwienie króla. Otóż tutaj. Król wziął go na dwór. rzekł: „ W mło­ dości pasałem trzody. strzegł owiec i grał na fujarce. szach perski. pilnując swego stada. który. Na stole leżała fujarka. podskarbi zaś. gdzie byłem daleko szczęśliwszy. W jakich słowach podskarbi przypomina królowi swój dawniejszy zawód? Pomyślcie. był to Abbas Wiel­ ki. o królu. niż na twoim dworze!" Król rozgniewał się wtedy na oszczerców. jakie mogły być przyczyny. w tej spokojnej izbie. co się z prostego pa­ stucha wzniósł na tak ważne stanowisko. prze­ pędzam odtąd codziennie godzinę czasu. był to póź­ niejszy Ali-Beg. siedząc pod drze­ wem. d. O ilu osobach jest mowa w pier wszem zdaniu? Kto to jest król? Co się tu orzeka o podskarbim? (Wzniósł się z prostego pastucha i t. uści­ skał zacnego człowieka i prosił go. o którym tu jest mowa. Abbas Wielki zabłądził był raz na polowaniu i spotkał pasterza. gdzie polecił wychowywać.

chciał się prze­ konać o istocie czynu.(Zapewne mądre odpowiedzi chłopca na zadane py­ tania). . pełniący tak ważne obowiązki? Jak sądzicie. A przecież. . Pasterz rósł w zaszczyty. Co mogło stanowić powód tego oszczerstwa? (Zawiść). pomimo cnót owych. Co znaczy oskarżyć? (Przedstawić kogoś jako przyczynę zła). Co uczynił w tym celu? Wyrażenie— odioiedzić oznacza przyjazne usposo­ bienie króla dla podskarbiego. Objaśnijcież to mo­ narsze usposobienie na zasadzie dawniejszych stosun­ ków króla do podskarbiego. Z czcgo się mogły składać królewskie skarby? Zróbcie rozróżnienie między pieniędzmi i klejno­ tami. on powątpiewał o prawdzie oskarżenia i przeto chciał sprawę sam rozpatrzeć. Co znaczy podskarbi? (Nadzorca królewskich skarbów). aż w końcu został wielkim dygnitarzem (jakim?). czy cnoty takie posiadał nasz pod­ skarbi? . Co zarzucano podskarbiemu? Dlaczego tu jest mowa o lamusie za żelaznemi drzwiami? Król nie chciał uwierzyć tak bezwarunkowo oszczerstwu. zanimby wydał wyrok na wino­ wajcę. Jakie obowiązki były podskarbiego? Co za cnoty powinien posiadać człowiek. nie uchronił on się przed oszczerstwem.

W związku z powyższem opowiadaniem są nastę­ pujące temata. Trzody.89 W jakim celu król obejrzał pałac podskarbiego? Jakie myśli mogły się zbudzić w duszy króla ? kiedy mu wpadły w oko drzwi żelazne. Obraz szczęścia pastuszka. d. Dlaczego się król zdziwił. Dlaczego on się chronił do owego lamusa? Jakie życzenie wyraził królowi? Co był za powód. jak i jego zdziwienie. Rozmowa króla z pasterzem. gdy wszedł do lamusu? (Czego innego oczekiwał. Fujarka i t. wiodące do lamusu? (Mógł sobie pomyśleć w duszy:—Oskarżyciele mają słuszność). Co tu znaczy ten uścisk? Jakie uczucia żywił król teraz względem oszczerców? Co znaczy oszczerca? (Człowiek. aby mu drzwi żelazne otworzono. które się kwalifikują do wypracowali piśmiennych: 1. oszczerstwa też zapewne były mu dobrze znane i tem się tłomaczy jego przemowa do króla. a co innego znalazł). Ojciec i matka. który bez po­ wodu i dowodu usiłuje podkopać cudzą dobrą słaWęJ. Kto pod kim dołki kopie. Uściśnięcie jest rodzajem mowy.. ten sam w nie wpada. 011 kazał je sobie otworzyć. Niwa ojczysta. że pod­ skarbi nie czuł się szczęśliwym na królewskim dworze? Czego się spodziewał na ojczystej niwie? Jaki sens moralny można wyprowadzić z powyższego opowia­ dania? Król uściskał zacnego człowieka. . Król nie prosił. Podskarbi zauważył zarówno nieufność króla. 2.

gdy się znalazł przed żelaznemi drzwiami. 8. 5. Oszczercy przed królem. 2. Na stole leżała fujarka.3. 4. Spotwarzenie. Rozszerzenie treści na podstawie jój podziału. Wstęp. kij pastuszy i torba. | 4. gdy niewinność podskar­ biego na jaw wyszła. Król odwiedził tedy swego urzędnika. kiedy. kazał je sobie otwoizyć. podane przez podskarbiego. 1. . Myśli króla. Ale jakże był ten monarcha zdziwiony. Król Abbas był sprawiedliwym monarchą. iż podskarbi się przeniewierza i skradzione pieniądze oraz kosztowności przechowuje w la­ musie za żelaznemi drzwiami. 3. 10. zoba­ czył tutaj jedynie cztery p Us te ściany. Objaśnienie. Zaniesiono raz do króla skargę. kiedy oszczercy skargę przedstawili6. Pewien król miał podskarbiego. Myśli króla. a kiedy mu żelazne drzwi wpadły w oko. wszedłszy do lamusu. 7. 5. Król w lamusie podskarbiego. Podskarbi w swoim lamusie. Zdziwienie króla. Obraz charakteru podskarbiego. obejrzał jego pałac. Śledztwo. 9. który z prostego pastucha wyniósł się na^to ważne stanowisko. a na środku prosty wiejski stół i krzesło wyplatane słomą. Z okna widać było zielone łąki i le­ siste wzgórza. Zazdrość oszczerców.

6. który z nieurodzajnej gleby dostaje się na lepszą ziemię i w krótkim czasie się rozrasta oraz żywszemi barwami przyozdabia. Sens moralny. który." zawołał Abbas na dworzanina. zabłądził raz na polo­ waniu. jak ci się podoba ten chłopiec'. Właśnie się zastanawiał nad tein. Jako kwiat polny. Spodo­ bała mu się miła twarz chłopca. 8. gdzie jakiś pastuszek pasł stado owiec. Abbas Wielki. chłopiec siedział pod drzewem i przy­ grywał sobie na fujarce. Przybył na wzgórze. zapytywany o różne rzeczy. Królowi stawał on się codziennie mil% / . „Pójdź. monarcha po­ czął stawiać chłopcu różne pytania a na każde pytanie otrzymywał bardzo dobrą odpowiedź. b) Dla oszczerców. 7. Miłe dźwięki pieśni oraz ciekawość pociągnęły króla do tego pasterza. „i powiedz mi. kiedy nadszedł jego wezyr. Gdy się dworzanin zbliżył. dawał szybkie i trafne odpowiedzi. Skutki przeprowadzonego śledztwa: a) Dla podskarbiego. król perski. Prośba podskarbiego. Wprawiło króla w podziw takie zachowanie się dziecka. Postanowił więc Abbas zabrać ze sobą chłopca i kazać go wychowywać. tak kształcił się i ów chłopiec na męża cnót pełnego. Opowiadanie rozszerzone. wychowanego bez żadnej nauki przy trzodzie owiec. Śmiałość oraz zdrowy sąd pastuszka podobały się zarówno królowi. jak i wezyrowi. który szukał króla.

Zażądał był mianowicie perski monarcha. to też. dopóki im niespodziane zdarzenie nie na­ dało wagi. otrzymał nazwisko Ali-Begai został królewskim podskarbim. a na­ stępca jego Sesi miał wręcz przeciwny charakter. . Podejrzli­ wość nie znajdowała przystępu do wielkiej jego duszy. ażeby ujawnić zawiść swoję. aby ludziom być użytecznym. Atoli wśród perskich dworaków najbardziej on się odznaczał bezinteresownością. wymierzone przeciw podskar­ biemu: król z początku mało zwracał uwagi na owe oszczerstwa. zdobiące czło­ wieka: Nieskażoność obyczajów. a. okrutny i chciwy. Codziennie przedstawiali oni potwarcze oskarżenia. uprzejmość oraz wspaniało­ myślność względem ludzi obcy cli. ponieważ dobre jego czyny pochodziły zawsze z najczystszego źródła: Ze szczerej chęci. którą nieboszczyk A bbas miał był otrzymać w darze od sułtana tureckiego. patrzących niechętnem okiem na jego wyniesienie. aby mu pokazano drogocenną szablę. zachowywał jednak skromność.. Jednak A bbas był władzcą pełnym rzadkich przymiotów. wierność i pilność w pełnieniu obowiązków.92 — 1 szym. jakkolwiek był ulubieńcem króla. Ali-Beg miał zawsze jak naj­ lepsze zachowanie u dworuj Na nieszczęście umarł ten wielki król. ponieważ nie przyjmował nigdy zapłaty za różne przysługi. f Ali-Beg posiadał wszystkie cnoty. Takiego właśnie monarchy potrzebowali nieprzyjaciele Alego. dopóki on żył. Z tein wszystkiem nie ocalił się przed oszczerstwami dworaków. starając się obu­ dzić przeciw niemu podejrzliwość króla. był podejrzliwy. Stawiali oni nań rozmaite zasadzki.

93 — a o czern opowiadali niektórzy dworzanie. jeżeliby nie okradał królewskiego skarb­ ca?" Ali-Beg przybył właśnie do króla. Tego też tylko pragnęli nieprzyjaciele Alego. Skądżeby wziął wszystkie te kosztowności. jakkolwiek znajdowała się w spisie Abbasowych klejnotów. uiecnota twoja jest mi już znana. a król. że podskarbi winien tu jest przeniewierstwa. rzekł więc: — „Panie. gdy go nie­ przyjaciele obwiniali. Szabli tej nie można było znaleźć. którymi dom jego jest przepełniony. zechciej tylko sługę swojego zaszczycić swemi odwiedzinami. Ale pomyślał sobie.. którą mię obdarzyłeś. zgodził się na nią i zaraz nazajutrz zwiedził skarbiec. Niebawem więc Sesi powziął podejrzenie. a teraz posiada niezliczone bogactwa. że jest nadzwyczajnie niebezpiecznie dać nieprzyjaciołom czternaście dni czasu. życie moje jest w twoich rękach. „Wy­ budował on bardzo dużo domów dla podejmowania cudzoziemców i powznosił inne publiczne gmachy wielkim kosztem. zawołał: — „Ali-Begu. gniewnie nań spoglądając. straciłeś swoje stanowisko i rozkazuję ci w ciągu czter­ nastu dni złożyć rachunki!" Ali-Beg nie przestraszył się bynajmniej. zanimby się jego niewinność okazała. miał bowiem czyste sumienie. Jestem gotów złożyć dziś lub jutro u stóp twych klucze królewskiego skarbca oraz oznaki godności. Przybył na dwór jako uagi chłopak. Podwoili swoje oskarżenia i przedstawili dzielnego męża jako oszusta ostatniego rzędu. Wszystko było tutaj w jak najlepszym porządku a Ali-Beg prze- ." Ta prośba spodobała się monarsze.

nie żądaj. Wszystko. wnet się jednak opamiętał i rzekł: i — „Panie. kiedy mu dworzanin jego ukazał w samym końcu korytarza drzwi zaparte na dwie potężne żelazne zasuwy. Podskarbi zdał się być teraz przera­ żony. pokoje były zaopatrzone jedynie w nie­ zbędne sprzęty. że owę słynną. co stanowi moję rzeczywistą własność. a rumieniec twarz mu okrył. więc wydał rozkaz. czego jednakże w regestrach nie zaznaczono. 5 Monarcha przystąpił do tego miejsca i zapytał Ali-Bega. znajdujące za temi drzwiami. w tej kryjówce przechowuję to. coś widział w tym domu.— 94 — :i| konał króla. co 011 przechowuje pod tak wielkimi zamka­ mi i zasuwami. lecz moję wyłączną własność stanowią przedmioty. Ku wielkiemu atoli zdziwieniu wszystko w domu tym było inaczej. aniżeli wielki podskarbi państwa Perskiego. ale nieufność nie opuściła go jednak. gdzie się spodziewał znaleźć wiele kosztowności. Sesi musiał przyznać. niż król oczekiwał. co dla mnie jest najdroższe w świecie. Zakłopotała króla nie­ mało ta druga już pomyłka i chciał się oddalić. Bardzo pospolite obicie pokrywało ściany. o jakich mu dworzanie opowiadali. należy do króla i pana mego. szablę sam Abbas za życia swego wyjął był ze skarbca i dyamentami z niej kazał przyozdobić inny klejnot. Wy­ myślił on sobie jakiś pozór i poszedł do domu podskar­ biego. . Król nie mógł nic zarzucić temu objaśnieniu. aby mu drzwi odemknięto. że średnio za­ możny obywatel mieszka daleko okazalej. Jest to jednakże tajemnica i błagani cię. abyś ją poznał!" Takie lękliwe zachowanie się wyglądało w prze­ konaniu podejrzliwego króla 11a obawę kary z powodu winy.

nie odbierzesz mi mego bogactwa i pozwolisz mi powrócić w moje spokojne doliny. wspaniałomyślny monarcha był zbyt dobrym. gdzie pasłem swoję trzodę. przechowy­ wane pod żelaznemi zasuwami i zamkami. kiedy wielki twój poprzednik. a Sesi zawstydził się trzeci raz z kolei. niejedna cicha łza wsiąknęła w jego mogiłę. gdzie w ubóstwie żyłem szczęśliwszy. panie.Rozwarła się tajemnicza alkowa i ujrzano wewnątrz cztery białe ściany. co jest znakiem najwyższej łaski. flet. Zdumienie ogarnęło wszystkich obecnych. Przechowuję je odtąd jako jedyną swą własność. aniżeli w przepychach twego dworu. Wówczas to Ali-Beg tak przemówił z nadzwy­ czajna skromnością. wszyscy otaczający go do łez się wzruszyli Król zaś zdjął ze siebie szatę i odział nią podskarbiego. a na ścianach zawieszone były—kij pasterski. że i ty. Kiedy umarł. licha wieśniacza odzież oraz torba pa­ sterska. Zawiść i oszczerstwo doznały tak sromotnej porażki.: — „Potężny królu. że j uż nigdy nie zdołały wystąpić do walki ze szlachetnym tym mężem. spotkał mię był na wzgórzu. Abbas. jako pamiątkę szczęśliwego dzieciństwa. wtedy te oto przedmioty stanowiły cały mój majątek. Tak się przedstawiały skarby." Gdy Ali skończył mówić. a w ustach po­ tomności zawsze jeszcze żyło potem wspomnienie szla­ chetnego i cnotliwego Ali-Bega. Mam ufność. Ali żył długo jeszcze potem. aby mię miał tego pozbawić. używając w ciągu życia nagrody cnót swoich—miłości i szacunku. . wszyscy mieszkańcy stolicy odprowa­ dzali jego zwłoki do bram spoczynku.

które ma taką własność ." — „Bo nie wiesz. jesteśmy wszyscy brzemieniem obarczeni i musimy nieść swój ciężar po drodze do wieczności.Cudowne ziele. ^ — „Nie wiem. „że ja włożyłam w swój koszyk pewne ziółko. „Przecież ani twój koszyk nie jest lżejszy od mojego. iż ciężaru prawie nie czuję na sobie." odpowiedziała Kasia. która każdą pracę ułatwia. jest niem bowiem cierpliwość. Dwie służące wiejskie szły razem do miasta. skąd ci się bierze taka wesołość?" Mówiła pierwsza. Każdy człowiek jest w tern położeniu. wszelki ciężar lżejszym czyni. a każda niosła na plecach ciężki kosz owoców. ani ty nie jesteś mocniejsza odenmie. skąd go dostać można?" Kasia roześmiała się i rzekła: — „Łatwo możesz poznać i posiąść to ziele. Kasia zaś śmiała się i żartowała." Dwie służące przedstawiają tu człowieka w jego życiowej pielgrzymce. Podobnie jak one. jeżeli bowiem przedmiotem jego ." — „Doprawdy?" Zawołała Brygida. Bry­ gida ciągle narzekała na swój ciężar. „Musi to być jakieś cudowne ziele! Jakżeby ono się i mnie przydało! Ale jakaż jego nazwa.

a chociaż z nikogo nie zdejmuje brzemienia troski. Dwaj uczniowie. jeden utyskiwa i biaduje. pociesza smutnego.. choroba lub inna jakaś widoczna dolegliwość. czy do pałacu bogacza. mieli sobie polecone przez nauczyciela wspólne rozwiązanie domowego zadania. d. choremu sił dodaje. to odczuwaliby i znosiliby je przecież rozmaicie: Każdy po swojemu. Ale gdyby nawet ludzie w jednakowych warunkach mieli do znoszenia jednakowe dolegliwości. Stanisław stracił cierpliwość i począł. Naśladowanie powiastki o eudownem zielu. wszędzie znajdziesz jakieś ciężkie brzemię życia. drugi znosi swe dolegliwości z poddaniem i cierpliwością. Życie wykazuje nam częste przy­ kłady. i t. "ił • ĆWICZENIA.. że tam. . gdzie jeden szemrze i wzdycha. jednego dolega to. Czy zajrzysz do lepianki żebraka. tak jednak podtrzymuje siły czło­ wieka. który cierpliwość wziął sobie za towarzyszkę na drogę życia! Ona krzepi upadłego. myśląc sobie: „Cierpienia nie są wieczne a niecierpli­ wość czyni je tylko dotkliwszemi!" Szczęśliwym jest ten. dru­ giego—owo. Wskazówki. Rozwiązanie to wymagało namysłu i czasu Otóż.troski nie jest clileb powszedni. że ciężar wydaje mu się mniejszym i lżejszym. to może nim być ciche strapie­ nie lub głęboka boleść serca.. drugi śmieje się i żartuje. Stanisław i Kazimierz. i t. 7 . Tak właśnie sprawa przedstawia się w naszej powiastce. d.

dotyczące życiorysu osób. druga — opisowa. Część opisowa: 1 1. (Zawód. Kto to robił i jak?) 1 3. gdzie i kiedy umarł? Pogrzeb. rodzeństwo.). łj 2. Życie samodzielne. 4. (Odnośnie do rodziny. J l) Pod względem publicznym. fl II. (Działalność odnośnie do społeczeństwa i ludzkości). (Przodkowie. podróże). Działalność: M a) W stosunkach prywatnych. | . 31 Życiorys albo biografia składa się zwykle z dwóch części. AVychowanie. Koniec. I. d. 9 9 Ogólny wzór dyspozycyi życiorysu. rodzice. zdarzenia jego życiowe na tem polu (zmiany miejsca. (Jak. z których jedna jest opowiadająca . temperament. (Sposoby. których używano. przyjście na świat dzieci i t. aby rozwinąć jego siły fizyczne i władze umysłowe. (Jego postać pod wzglę­ dem fizycyczuym. przyjaciół. namiętności. czas i okoliczności urodzenia). umysłowe braki i zaletyj. miejsce. któremu się oddał bohater. sąsiadów i t. -® Część opowiadająca: 1. sposób życia.Uwagi. Urodzenie. cnoty. 2. wstąpienie w związki małżeńskie.). Osobistość bohatera. pozostała rodzina). d.

jeżeli wtedy przybył spragniony do studni. Sokrates. Zdarzało się. ażeby sobie nie zrobić uszczerbku w zdrowiu. Zasadę życia miał taką: Nie mieć żadnych potrzeb jest to zbliżać się do bóstwa i im mniej potrzebujemy. doprowadzona do osta­ teczności. ale naj główni ejszejn jego zajęciem było nauczanie młodzieży. poprzestając na prostym pokarmie i na niewy • szukanych napojach. on wstał i wyszedł. że po grzmotach deszcz lunąć musi. lecz kilkakrotnie napełniał wiadro i wylewał z niego wodę. częścią dla­ tego. Miał on żonę Ksantypę. iż bieganie do mety. aby się nauczyć panować nad własnemi zachceniami. Żył on nadzwyczajnie umiarko­ wanie.— 99 — S o k r a t e s . chodził boso a z łatwością mu przychodziło przepędzać noc bezsennie. Sokrates nie rzekł słowa i zachowywał się ze spokojem. nosił na sobie płaszcz ze zwykłej materyi. która z natury swej była bardzo kłótliwą. porwała naczynie z wodą i wylała ją nań przez okno. już też. największy mędrzec grecki. Kiedy niewiasta owa. Jednego razu łajała go ona nadzwy­ czajnie. tem bardziej do bóstwa się zbliżamy. był synem rzeźbiarza i sam przez jakiś czas oddawał się zawodowi swego ojca. zapaśnictwo oraz inne ćwiczenia ciała znużyły go nad miarę. Sokrates rzekł wtedy: „Byłem pewny. poczęła bardziej jeszcze wybuchać. to jednak nie zaspakajał natychmiast pragnienia." 7* % . Rozgniewało to Ksantypę nadzwyczajnie.

. Taki po­ stępek rozgniewał przyjaciół mędrca. „Zdaje mi się. gdzie uczniowie jego przekupili strażnika. a niesprawiedliwi sędziowie wydali na mędrca wyrok śmierci. że wkrótce pocznie obcować z duchami szlachetnych mężów przeszłości. jakoby nie wie­ rzył w krajowe bóstwa." rzecze Sokra­ tes. gdybym spotkał człowieka brzydszego od siebie. ażeby ukochany ich mistrz mógł się ocalić ucieczką: 011 wszakże odrzucił propozycyą i zgodnie z wyrokiem sądu wypił podaną sobie czarę trucizny. lecz z dumą przeszedł mimo. że mądry a cnot­ liwy Sokrates ściągnie na siebie gniew i zawiść wielu swoich zepsutych współobywateli. pozdrowienie. Następnie odprowa­ dzono go do więzienia.100 Jakiś Ateńczyk uskarżał się przed nim na trudy pieszej podróży. gdy spotykam człowieka nieprzy­ zwoitego?" \ |] Łatwo można było przewidzieć. „Jak najzupełniej". „A czy niewol­ nik twój nastarczył za tobą podążać?" Spytał filozof." rzekł filozof. którzy do takiego wyroku przyłożyli rękę i cieszył się. „los dał ci wyższość bogactw nad niewolnikiem. których nagaune obyczaje ostremi słowy karcił. Czemuż się więc obrażacie. Tacy właśnie rzucili nań po twarz i oskarżyli go publicznie. „żebyście się wcale nie gniewali. Sokrates wysłuchał potępienia z największym spokojem. ale przyroda dała nad tobą wyższość niewolnikowi. którą." „Widzisz. właśnie wysłałem go już nawet z nowem zleceniem." „AV takim razie musiał się nadzwy­ czajnie znużyć?" „Wcale nie." Innym razem Sokrates pozdrowił na ulicy jakie­ goś znakomitego obywatela. „Czy niósł jakie rzeczy?" „Miał na sobie duży pakunek. właśnie odbył. Przebaczył on wszystkim. który nie odpowiedział na.

Odrzucenie propozycyi uciecz­ ki. ale protekcya bogatego pana i własne niezmiernie skromne wymagania umężliwiły mu porzucenie tego zajęcia i oddanie się badaniu prawdy. któryby dzielnie wystąpił przeciw szerzącemu się skażeniu moralności. w Atenach i najprzód oddawał się zawodowi ojca swego Sofroniska. najszlachetniejszy ze wszystkich charakterów. Umiarkowanie: W pokarmach. Przykłady rozmów Sokratesa ze swymi współobywa­ telami. Za­ sada życia. Jego pochodzenie. Im bardziej znikała w Atenach stara czystość obyczajów. który był rzeźbiarzem. napoju i odzieży. jakie do pamięci naszej przekazała historya Grecy i. Pomysły do wypracowania. przed Clir.Sokrates. Zrzeczenie się zawodu ojca. S o k r a t e s . Śmierć. Sokrates urodził się 469 r. Przedewszystkiem obeznał 011 się z pracami . Ksantypa. Zamknięcie w więzieniu. Potępienie. Przykład panowania nad sobą samym. Takim mężem właśnie był Sokrates. tem potrzebniejszym był tutaj mąż posia­ dający zapasy energii i odwagi. Przyczyny gniewu i zawiści Ateńczyków wzglę­ dem Sokratesa. Potwarz i oskarżenie.

gło­ sząc. Prze­ chwalali się. a tak sofiści odznaczający się wielkim darem wymowy. że prawdziwe szczęście człowieka polega na ciągłem zadawalnianiu wszystkich żądz swoich. krzewicielami pozornej mądrości. Już od samego początku popadł on był w spór z so­ listami. Ci wystę­ powali podówczas w Atenach jako nauczyciele polityki. iż straty tego rodzaju dadzą się powe­ tować przez nabytki wszechstronnej wiedzy. Około nich gromadziły się liczne zastępy ateńskiej młodzieży. jakoby potrafili z najgorszej sprawy zrobić dobrą. Ale sofiści nie nauczali prawdziwej mądrości. matematyki. Wiara w stare bogi była podkopaną. a największą ich sztuką było to. zyskiwali sobie powszednie uzna­ nie i uwielbienie. z jakim wy­ głaszali swe nauki. która za pobieranie nauki płaciła im zuaczne pieniężne sumy. jak godzinami wystawał na jednem miejscu. przyrodoznawstwa. będąc pogrążony w rozmyślaniu. Oni olśniewali tylko wymową. Dobroć oraz sprawiedliwość ośmieszali jako niedorzeczności. iż oni jedni posiadają mądrość wyłącznie. ażeby stropić . gramatyki i wymowy. jako też przez wprawę w myśleniu i rozprawianiu. a niektórzy z pomiędzy nich posu­ wali się do zaprzeczania istnienia bogów i wyprowa­ dzali wszystko ze ślepego przypadku. osobiście nawet obcował z filo* zofem Anaksagorą.- 102 — starożytnych myślicieli. niemniej też pozostawał w stosunkach ze samym Peryklesem oraz znakomita w owe czasy Aspazyą. W obcowaniu z ludźmi poszukiwał zawsze pokarmu dla swego umysłu. ale ży­ wiono nadzieję. daleko więcej atoli wnikał w samego siebie i widziano go nieraz. poezyi. chwiały się dawne państwowe urządzenia. nauczycielem Peryklesa i Eurypi­ desa. chełpliwie głosili.

że ludzie powinni wprzód stać się mądrymi i dobrymi. Sokrates miał natu­ ralnie i o bóstwie pojęcia czystsze. Przechadzał on się po ulicach. Rozmo­ wy jego miewały za przedmiot najwyższe zagadnienia ludzkiego umysłu. ale ci ostatni spotkali w Sokratesie przeciwnika. Uznawał w niem istotę nieskończenie mądrą. a wszędzie zawiązywał rozmowy o bieżących wypadkach w tym celu. po publicznych placach zebrań. — że podstawą wszelkiej ludzkiej cnoty jest umiarko­ wanie. Za punkt wyjścia wziął sobie: „Poznaj siebie samego. który im zupełnie wyrównywał pod względem wymowy. wszystko wiedzącą i sprawiedliwą. dowodził. a stał od nicli o wiele wyżej pod względem głębokości myślenia i szla­ chetności charakteru. ażeby wydobyć ze słuchaczów naukę za pomocą własnego ich myślenia. potężną. dobrą. nie możnaby było wyrazić tego słowami.przeciwnika przez pomieszanie prawdy z fałszem jako też uwikłać go za pomocą mylnych wniosków i pod­ chwytnych pytań. że w rze­ czywistości nic nie istnieje. ale sam używał jednak nieraz obrazów i przy­ równali. . bywał w gimnazyach. Gardził błyskotkami wymowy sofistów. aniżeli jego współ­ cześni. umiał również próżnych ludzi za pomocą podchwytnych pytań doprowadzić do wyznania własnego nieuctwa. Gorgiasz np. że gdyby nawet coś rze­ czywiście istniało. sprawiedliwość i męztwo. ilekroć chciał uwydatnić swe nauki. zanim szczęśliwymi być mogą." W czasach zepsucia miał 011 odwagę głosić. nie dałoby się to wcale poznać. musiały one znikać pod wpływem tych bałamutnych mamideł sofistów. O ile jeszcze jakieś dobre obyczaje przechowy­ wały się w narodzie. w pracowniach artystów i rzemieślników.

Chociaż nie spra­ wował żadnego urzędu. a wszyscy mu okazy­ wali jak najszczerszą miłość." Tym naukom o cnocie odpowiadała czystość życia męża. Do najpowszechniej znanych należą: Plato. z których słynęły jego czasy. w drugiej Ksenofontowi. ale nie zarzucał tańca i gimna­ stycznych ćwiczeń. Kiedy wyrocznia w Delfach jednego razu orzekła: „Mądry jest Sofokles.— 104 — której to mądrości oraz dobroci wypływem tylko jest rozum ludzki. Wobec gwałtowności żony swojej Ksantypy zachowywał on się zawsze z nadzwyczajną łagodnością. Sta­ teczność. nauki udzielał bezpłatnie a pomimo najświetniejszego powodzenia pozostał ubogim. ale mądrość moja na tern tylko polega. mędrszy Eurypides. Przedajności i samolubstwa nie znał Sokrates. dzięki czemu groma­ dzili się też w koło niego młodzieńcy i dojrzali ludzie różnych stanów oraz usposobień. pogoda umysłu i łagodność były to główne rysy charakteru Sokratesa. Obcemi mu były również zmysłowe rozkosze. nie uchylał się atoli nigdy od obowiązków obywatelskich. gdyż przechodzi to ludzkie pojęcia. Anty- . ponieważ one wspierały zdrowie i do wzmocnienia sił ciała służyły. jest owo orzeczenie. a jednak w dni uroczyste ubierał się strojniej. Ksenofont. iż nic nie wiem. ale najmędrszy z ludzi Sokrates/ on tak to wyłożył: „Prawdą. Lekceważył wszelkie pozory. a tęż same cnotę ujawniał i w stosunku do swych uczniów. Trzy wyprawy wojenne odbył boso w porze zimowej. jako samo bóstwo. Alcybiades. w jednej z nich ocalił życie Alcybiadesowi. Jednakże nie przypisywał sobie dokładnej znajomości istoty bóstwa. że wiem. a więc dusza ludzka bierze udział w istocie boskiej i jest nieśmiertelna.

aby go na koszt państwa utrzymy­ wano w prytaneum. W czasie przedsta­ wienia „Chmur" Sokrates znajdował się pomiędzy widzami i nikt się nie śmiał serdeczniej od niego ze zjadliwych dowcipów. wygnaniem i śmier­ cią. bronił się przed sądem starzec przeciwko bez­ zasadnemu obwinieniu. Pełen prostoty oraz godności. był osobistością jakby umyślnie stworzoną dla atyckiej komedyi. Według prawa służył mu wybór między karą pieniężną. ponieważ w naukach Sokratesa upa­ trywał niebezpieczeństwo dla religii i z tego powodu wydrwił go w komedyi „Chmury. Dżiałalność Sokratesa sprawiła. Nieznaczną większością trzech głosów uznano go za winnego. a kiedy . z płaskim zadartym nosem. że jeśliby sobie miał wybierać karę. iż stał on się nienawistnym zarówno dla sofistów. ale on oświadczył. Poeta Arystofanes był także jego przeciwnikiem. aby tylko mógł słuchać nauk mistrza. to tę jedynie. Ponieważ zaś utrzymanie w prytaneum stanowiło nagrodę. jak i dla ludowych przywódzców. trzej Ateńczycy wystąpili przeciw niemu z publicznem oskarżeniem. którą osiągnąć mogli tylko najznakomitsi mężowie. ten ostatni narażał się nawet na nie­ bezpieczeństwo utraty życia. którego postać zwracała na siebie uwagę wszystkich. Kiedy liczył sześćdziesiąty dziewiąty rok życia.— 105 — stenes iEnklides. jakoby lekceważył narodowych bogów i siał zepsucie między młodzieżą." Ubogo przyodziany filozof. nie usiłował wzruszyć sędziów prośbami lub narzekaniem. z wypukłemi oczy­ ma. łysą czaszką. sędziowie przeto obrazili się. uważając oświadczenie takie za szyderstwo. lecz powoływał się poprostu na czyny swego życia.

znakomity jego uczeń. treść czego przechował nam Plato. Plan ucieczki. Ostatnie dni swego życia w więzieniu obrócił Sokrates na rozmowy z uczniami. zawarł mu Kryton oczy. kiedy strażnik więzie­ nia nie bez frasunku w duszy oznajmił mu. nie mówił już wcale i wnet zesztywniał. Gdy się śmierć przybliżała. Kryton. nie omiesz­ kajcie za mnie go ofiarować!" Potem zasłonił się znowu. . aby ich umocnić w nauce mądrości i cnoty. Ostatniego dnia zgromadzili się uczniowie wcześniej.— 106 — przyszło do powtórnego głosowania. płakała ona głośno i ubolewała. ażeby się po­ żegnać z mężem. Sokrates nie mógł znieść jej łkań i prosił. aby się opamiętali. wydali na Sokra­ tesa wyrok śmierci ośmdziesięciu głosami więcej. niosąc najmłodsze dziecię na rękach. że czas już nadszedł. aby się oddaliła. Przybyła tam i Ksantypa. który mu uczeń jego. legł na łożu i twarz sobie zasłonił. przedstawił w przedostatnim dniu życia. Raz jeszcze atoli uchylił zasłonę i rzekł do Kry tona: „Winniśmy koguta Eskulapowi. Krótkie ostatnie godziny życia spędził na rozmowie z uczniami 0 nieśmiertelności duszy. Sokrates z pogodnem obliczem przyjął czarę 1 duszkiem ją wychylił. bo właśnie z powodu płaczu oddalił kobiety. odrzucił z temi słowy. Pła­ cząc. gdzieby można było ujść przed śmiercią i że niesprawiedliwy wyrok nie upoważnia jeszcze do nieposłuszeństwa względem prawa. napominał ich. że niema krainy. Kiedy zaś uczniowie jego wybuchnęli głośnemi skargami." Zbliżał się zachód słońca. niż to miało miejsce przedtem. w „Fedonie. niż zwykle. około ukochanego nauczyciela.

poczem legi na łożu i stygnął w miarę jak trucizna działała. aby odzyskali spokój. dopóki nie uczul ciężkości w nogach. 5. Wstęp: Myśli o uczuciach ludzkich. które sie wyz'wa­ lają przy łożu śmierci wielkiego człowieka. 6. któ­ rych Sokrates napomina. Strażnik więzienia ze współczuciem oznajmia. Przechadza się po izbie." opisując śmierć Sokratesa. Obraz śmierci Sokratesa. 4. 2. czego Cycero nie mógł czytać bez rozrzewnienia. Zakończenie: Tak umarł wielki człowiek! Pamięć jego cnót i losu stała się drogą dla późniejszych wieków. słońce zachodzi. 1. Przejście: Przedstawił to Platon w swoim „Fedonie. wraz rozlegają się łkania przyjaciół i uczniów. Duszkiem i z odwagą wychyla czarę. a co Kato przed śmiercią dwa razy odczytał. Na znak dany przez Krytona wnoszą czarę z trucizną: Sokrates bierze ją do rąk i zanosi modlitwę do bogów. że już nadeszła ostatnia godzina. . 3. I) y s p o z y c y a. aby szczęśliwie odbył podróż. Naraz odkrył oblicze i po raz ostatni przemó­ wił do Krytona. Sokrates żegna żonę i dzieci.— 107 — WYPRACOWANIE.

Oba wojska w szyku bojowym oczekiwały tylko hasła do walki. iż tylko zazdrość pobudza oba spokrewnione narody do śmiertelnej rozprawy. Nie. trzeciego króla rzym­ skiego. Albańczycy użyli praw odwetu. Kiedy Rzym doszedł był już do pewnej potęgi. Około roku 670 przed nar. miasta w Lacyum. aby potem stać się pastwą naszych wspólnych nieprzyjaciół. wezwał Tuliusza do roz­ mowy i tak odezwał się do niego: — Jawnem jest. Rzym natychmiast zaniósł skargę. Powodem zaczepki był wypadek niewiele zna­ czący. zapragnął owładnąć losami Alby. dało początek wielu latyńskim miastom. kiedy wódz albański wystąpił z szeregów. na co osłabiać wzajemne siły? Chyba na to. a nawet samemu Rzymowi. które niegdyś z powodu bardzo mnogiej ludności. tak być nie może. wódz albański. Z obu stron poczyniono przygotowania. pod pano­ waniem Tuliusza Hostyliusza. a nie otrzymawszy zadosyć uczynienia. Oręż miał rozstrzygnąć. wypowiedział wojnę. królu. który naród będzie panował nad drugim. gdzie dostrzegł już namioty Hostyliusza. . Kilku rzymskich pasterzy wpadło do dzierżaw albańskich dla łupieztwa. sta­ wiającego mu groźne czoło. ale na cóż przelewać krew bratnią. Mecyusz Pufecyusz. Chr:. wyruszył z dobrze uzbrojonem wojskiem i stanął obozem o kilka mil od Rzymu. owa clięć wywyższenia się wzrastającego grodu i niezadowolnienie zazdroszczącej mu Alby wybuchnęły jawnym i groźnym płomieniem nienawiści.— 108 — Horacyusze i Kuryacyusze.

przywodził na pamięć ojczyznę. Sekweniusz. Skoro nadszedł dzień boju. pokła­ dają w ich męztwie całe zaufanie i jedyną nadzieję. któ­ rych sama natura zdawała się do tego sposobić. tak pozostali w domach. jednę poślubioną Albańczykowi. Ci bliźniacy więc przedstawili się do walki: trzej bracia ze strony Rzymu. stanęło naprzeciw siebie. Pośród szeregów obu wojsk młodzieńcy. którymby mogli powierzyć tak wielki. mieszkańcowi Rzymu. dorosłszy. jak i z drugiej strony ubiegało się o udział w tej pa­ miętnej potyczce. domo­ we zagrody. któ­ rego zapaśnicy polegną. Trudno wypowiedzieć. aby wybrać naj mężniej szych rycerzy. którzy. podda się na wieki narodowi zwycięzców. wybranych z obu wojsk. tak zaszczytny obowiązek. ilu odważnych tak z jednej. sześciu rycerzy. — trzej ze strony Alby — i zostali jednogłośnie przyjęci. rodzinę i przyjaciół.— 109 — i dlatego postanowiłem inaczej ci poradzić. Niechaj los bitwy zostanie rozstrzygnięty przez pojedynek kilku rycerzy. drugą — Horacyuszowi. Każdy z dwóch narodów dodawał odwagi swoim. obywatel Alby. Kuryacemu. a naród. że w tej stanowczej chwili wszyscy obywatele. jako i znajdujący się na polu bitwy. Każda z nich jednocześnie została matką trzech synów bliźniąt. dumni zaszczy­ tem. spojrzenia zebranych tłumów . polecał ich opiekuń­ czym bóstwom. dodając. stali się odważnymi wojownikami. Hostyliusz zgodził się na to i obaj wodzowie powrócili do swoich wojsk. od których męztWa zależała przyszłość dwóch poróżnio­ nych grodów. miał był dwie córki. zbliżyli się ku sobie. ale los powołał do niej ludzi.

ani zbyt utrudzony. zabił go i pobiegł zmierzyć się z drugim. Wtedy mimowolna trwoga ogarnęła patrzących. odzyskawszy straconą nadzieję. że podczas walki jakaś niewidzialna siła wstrzymuje wszystkich głos i tchnienie. a Horacyusz. Wtedy stanął. oddaliwszy się znacznie od pier­ wotnego miejsca potyczki. pragnąc czemprędzej za­ kończyć walkę. w rzymskich zaś rozpacz zajęła miejsce nadziei. Rzymianin bowiem nie był jeszcze raniony. że ucieka z placu. że.padły jednocześnie na sześciu dorodnych przeciw­ ników. pokonał drugiego Albańczyka. odwrócił się. z bronią. Był prawie pewny. nie był jeszcze ani raniony. płonące jednak męztwem ty­ sięcy rycerzy. wszystkich trzech zdoła pokonać. Na widok dwóch Horacy uszów upadających. a wszyscy trzej Albańczycy zostali ranieni. Rzymianie. Na­ reszcie dwaj Rzymianie polegli. lecz nie były to równe siły. Połączywszy więc podstęp z odwagą i dzielnością. okrzyk radości rozległ się w szeregach albańskich. że goniący za nim przeciwnicy dosyć się już odsunęli jeden od drugiego. zda­ wało się. w ręku uderzyli na siebie. aby tym sposobem rozdzielić ścigających go nieprzyjaciół. Horacyusz uciekający. ale ostatni z Horacy uszów. udał. zachęcali go pochwal­ nymi okrzykami. Tak więc pozostał jeden przeciw jednemu. . dostrzegł. Na dany znak Horacy usze i Kuryacyusze niby dwa maleńkie oddziały. nacierając pojedynczo. Tylko szczęk sześciu oręży przerywał tę pełną grozy ciszę. Nagle nowa cisza zalega zgromadzenie. zanim ostatni z braci zdążył mu nadbiedz z pomocą. sam jeden otoczony trzema przeciwnikami. natarł dzielnie na najbliższe­ go.

jak i całemu narodowi. zamiast podzielać ogólną radość. Już liktorowie zbliżali się. ta. Rzymianie z niewypowiedzianą radością przyjęli zwycięzcę. niechaj nasz naród wiecznie włada losami Alby! To rzekłszy. iż siostra. ci wy­ znali po naradzie. wydzierać sobie włosy i złorzeczyć losowi. — Młodzieniec oburzony. Król wyznaczył dwóch urzędników. zwłaszcza że przed chwilą ani się spodzie­ wali tak szczęśliwego dla siebie zakończenia tej rozpra­ wy. trzecią składam Rzymowi. Przy wejściu do miasta spotkali siostrę zwy­ cięzcy. Gdy się spotkali. poznawszy zbroję swego przyszłego męża. połącz się z narzeczonym i niechaj ginie w ten sposób każdy.a podwójne zwycięztwo dodawało mu odwagi. że ocalenie jest niepodobne i skazali go na śmierć. zaczęła gorzko pła­ kać. aby wino- . bez trudu pokonał zaledwie trzyma­ jącego w dłoni miecz Kuryacyusza. za którym niesiono zdobyte zbroje trzech Albańczyków. znużony biegiem i utratą krwi osła­ biony. Wojsko wróciło do Rzymu. która była narzeczoną jednego z Kuryacyuszów. przeklina chwilę zwycięztwa. kto się ośmieli płakać nad zgonem nieprzyjaciela Rzymu! Jednakże ten postępek wydał się zbyt okrutnym tak starszym. Horacyusz rozpromieniony i dumny zawołał: — Dwie ofiary złożyłem cieniom dwóch braci swoich. aby osądzili Horacyusza. na czele szedł Hora­ cyusz. mówiąc: — Idź. nie mógł spodziewać się tryumfu. nie mogła powściągnąć rozpaczy. tymcza­ sem Kuryacyusz. chwycił za oręż i przebił ją.

stałość duszy i świeże zwycięztwo młodego bohatera. Ekspozycya: 1. . c ) Zachowanie się widzów. Akt pierwszy. I. Przygotowanie do walki: 1. b) Natarcie (porównanie). Walka Horacyuszów i Kuryacyuszów. Opowiadanie o walce. Uzbrojenie młodzieńców.— 112 - wajcy związać ręce. III % Sama walka. Przemowy do nich: a) Ze strony wodzów. pamiętny na wysokie zasługi. 2. Teatr walki. uniewinnił jego uniesienie i ocalił mu życie. A. (Opisać podług własnej fantazyi). Osoby działające. B. II. 2. gdy Horacyusz zawołał donośnym głosem: — Odwołuję się do ludu! Lud. b) Ze strony krewnych i towarzyszy. 2. Wojna między Rzymem i Alba. Wspomnienie najważniejszych poprzednich zda­ 1 rzeń: 1. a) Zachowanie się młodzieńców. WYPRACOWANIE. Zobopólna zgoda na rozstrzygnięcie bitwy przez pojedynek. 1.

panował tam podówczas monarcha. który pozo­ stał przy życiu. trwającym przez lat siedm. Wysyłał więc coraz inne okręty. gdzie kanarki latały w takiej obfitości. Henryk Żeglarz. ma­ jącym 18 mil długości. W następnym czasie dotarto do wysp Kanaryjskich. 2. Skoro nareszcie złamano potęgę Arabów na pół­ wyspie Pirenejskim. W usiło­ waniach swoich dotarcia do południowych krańców zachodniego wybrzeża Afryki nie zrażał on się żadnem niepowodzeniem. Dla państwa rzymskiego. W roku Wskazówki. Akt drugi: a ) Porażka dwóch Horacy uszów. a coraz nowe odkrycia w nieznanych krajach nieustan­ nie go pobudzały do dalszej działalności.— 113 — 2. powstały wspa­ niałe plautacye wina i cukru. Dla samego zwycięzcy. a na wybrzeżu oceanu Atlan­ tyckiego powstało samoistne państwo pod imieniem Portugalii. a ze szczytów Teneryty słup dymu wznosił się pod niebiosa. b) Położenie Horacyusża. Akt trzeci: Trzy sceny walki i ostatecz­ ne zwycięztwo Horacyusża. c) Chytrość jego podstępu. 8 . Już w roku 1420 odkryto wyspę Maderę z dziewiczym lasem. który powziął był myśl odkrycia morskiej drogi naokoło Afryki do bogatych Indyj. Następstwo zwycięztwa: 1. Odkrycie Ameryki. na popiołach którego po poża­ rze jego. jak u nas wróble. 3. C.

kiedy roku 1462 śmierć położyła kres planom niestrudzonego monarchy. choć prawie zupełnie jeszcze nieznanych. Znaleziono więc drogę morską do kraju cudów. kiełkował już w badawczym umyśle innego także męża śmiały zamiar dotarcia morzem do Indyj. któremu tę nazwę nadała wieczna zieloność drzew jego. Atoli król Jan II nie dozwolił zmarnieć rozpoczętemu dziełu swego poprzed­ nika i już 1468 roku odważny marynarz. który wytrwałość swoję przeciwsta­ wił wszystkim niebezpieczeństwom. — zamiar. ale król mógł już zawołać: Mamy drogę morską do Indyj! Przeminęło lat 11. Straszne burze. Bartłomiej Diaz dotarł do najbardziej południowych krańców Afryki. Mężem owym był Krzysztof Kolumb. Wyprawa ta jak najściślej łączy się z nazwiskiem dzielnego żeglarza. król Emanuel wstąpił był już na tron.— 114 — znowu 1447 przybyli śmiali żeglarze do wysp Zielo­ nego przylądka. odniósł zwycięztwo nad straszliwemi burzami oraz nad zwątpieniem swej załogi. które się tutaj wówczas srożyły. opłynął przylądek burz i nadziei. jako mały chłopiec odzna­ czał się pilnością nadzwyczajną. j Ale nim jeszcze Vasco de Gama okrył się tą wielką sławą. kiedy nareszcie pierwsze okręty szczęśliwie od­ były tak oddawna pożądaną podróż. a z nią nieobliczone handlowe korzyści spłynęły na Europę. a w czternastym roku życia nie były mu obce wszystkie znane wówczas . aż wreszcie dosięgnął do tak wielce wsławionych. przyspieszyły powrót jego do Portugalii. nie dosięgnięto wy­ brzeża właściwej Gwinei (nastąpiło to w dwa lata później). Indyj. który sprowadził nieoczekiwane od­ krycia. Yasco de Gama. Jeszcze. urodzony w Genui z ubogich rodziców.

gdyby te rzeczywiście istniały. mówili jedni. jest tak niezmierny. kiedy nareszcie po­ wiodło się dobrym jego przyjaciołom pozyskać królowę Izabelę dla śmiałego przedsięwzięcia.morza. — gdybym się puścił na otwarte morze i żeglował nieustannie w kie­ runku zachodnim? Jeżeli ziemia ma kształ kuli. W Hiszpanii znowu umysłowa ograniczoność profeso­ rów Salamanki wysilała się. rodzinnem swojem mieście. twierdzili drudzy. dokąd się naj­ przód zwrócił z planami i z prośbą o pomoc. Kolumb poczynił już nowe kroki. sławy i zaszczytów. Upojony radoś­ cią znalazł on się znowu na dworze i wnet dano mu do . zyskał sobie tylko nazwę marzyciela. W Genui. W Portugalii zdra­ dzono go niegodnie. Miał on nieprzepartą chęć odbyć taką wymarzoną przez siebie podróż. Jeżeli ziemia jest kulista. aby unicestwić jego śmiałe przedsięwzięcie. Tak rok za rokiem schodził na daremnych ocze­ kiwaniach i odkrycie nowego świata Ameryki zawdzię­ czać należy jedynie żelaznej wytrwałości wielkiego męża. Wszakże było już na świecie tylu mądrych ludzi. myślał on. próbując szczęścia w r e Francyi i Anglii. lecz bra­ kowało mu okrętów. to czyż w podróży swej nie natrafisz na górę wodną? Obszar oceanu. Coby nastąpiło. coby go zawiozły do dalekich krajów. że trzy lata podróży nie wystarczy. albowiem bez wiedzy jego wypra ­ wiono okręty w kierunku przezeń wskazywanym. na pole wielkich odkryć. ażeby przybić do jego brzegów. utrzymywali inni jeszcze. że nie­ zawodnie byliby oni odkryli nieznane krainy. tem oczywistszą przedstawiała mu się prawda jego domysłów. to czyżbym wreszcie nie przybił do Indyj? Im więcej badał i rozmyślał.

okręty zwróciły się w kierunku prosto na zachód. Przy­ leciały ptaki morskie. czterysta mil już przebyto. kiedy ostatnie wyniosłości lądu zniknęły z oczu. Okręty pędziły coraz dalej po niezmierzonym oceanie. Nareszcie nadeszła stanowcza chwila i Ko­ lumb pożegnał dwóch swoich synów oraz uścisnął pra­ wicę przyjaciela. które miały powieźć nieustraszonego żeglarza na dalekie morza. więc znowu nadzieja wstąpiła w zwątpiałe serca. Co za radość. wtedy najodważniejszych ogarnęły uczucia trwogi i zwątpie­ nia. którego niebezpieczeństw nikt nie znał i nikt granic jego nie umiał oznaczyć. Minęły tygodnie. Dopóki żeglowano około wybrzeży Afryki po znanem morzu. Godność admirała i wicekróla wszystkich mórz oraz krajów odkrytych miała stanowić nagrodę tej zuchwałej wy­ prawy. a tęsknie spoglądającym oczom żeglarzy nie ukazywał się żaden znak lądu. Rano 3 Sierpnia 1492 roku mała fota rozwinęła żagle.— 116 — rozporządzenia trzy małe okręty. słońce kolejno odbywało swój dzienny obieg. dzięki któremu ziściły się oto naj­ piękniejsze jego nadzieje. począwszy od wysp Kanaryjskich. odkąd . usiadły na wierzchołkach masz­ tów. ale wnet i ptaki zniknęły a żadnej ziemi obiecanej nie było widać. co za szczęście! Atoli ten piękny ląd stanowiły gęste porosty morskie. ażeby na nieznanych mo­ czach szukać nieśmiertelnej zasługi dla swego wodza. ale kiedy. miesiące nawet. który się wynurzał na dalekim widnokręgu. kiedy wschodni silny wiatr uniósł naszych podróżników na rozległe morze. Naraz spostrzeżono wielki zielony kraj. dopóty raźna wesołość i odwaga panowały na statkach. które szeroko i daleko pokryły dokoła zwierciadło oceanu i tylko nową trwogą napełniły żeglarzy.

Światło owo zgasło. która przeniknęła dziel­ nego wodza? Zaledwie miał on siłę. wytężając wzrok ku zachodowi. jeżeliby się zaś w ciągu tego czasu żaden ląd nie ukazał. kiedy z kosza masztowego rozległ się głos: „Ląd! ląd!" niby głos anioła szczęścia. a za- . Szem­ ranie niezadowolnienia stawało się coraz głośniejszem i jawniejszem. przyobiecał zgodzić się na powrót do ojczyzny. Jakaż to urocza gwiazda nadziei po długich dniach zwątpienia! Któż zdoła wyrazić radość. kędy za widnokrąg słońce się kryło. Kolumb nie myślał o śnie ani spoczynku. a żadna siła wymowy nie zdołała powstrzymać dzikich wybuchów wzburzonej załogi. wymierzonych przeciw Kolumbowi. niebo na wschodzie już się miało zarumienić. różę i gałązkę okrytą pięknemi rumianemi jagodami. kiedy wzrastające zwątpienie okrętowej załogi poczęło się już wyrażać w prośbach i groźbach. jakież szczęście! Przed okiem admirała mignął promyk światła. Noc coraz ciemniej i ciemniej skrzydłami swemi okry­ wała płynące okręty. Cóż to więc za radość była dla Kolumba. stał na okręcie. o nieba. ażeby ukryć swój niewysłowiony zachwyt. Jednakże spokojny i niewzruszony admirał stał wśród zbuntowanego tłumu. Z oczu najtward­ szego nawet marynarza polały się łzy radości. Kolumb nie był pewnym swego życia. Umiał on uzyskać od nich jeszcze trzy dni czasu na podróż wr raz obranym kierunku.opuszczono Hiszpanią. kiedy nazajutrz spuszczona w morze ołowianka dosięgnęła dna a na morzu spostrzeżono sitowie. a wystrzał z armaty podał wesołą wieść okrętom płynącym na tyle. minęła północ. Ale. „Ląd! ląd!" zawołali ra­ dośnie żeglarze.

Odjazd. Usiłowania Portu­ galczyków. Niepowodzenia. Do owego cza&u trzeba było używać książek pisanych i. jakie 011 spotyka na swej drodze. który z innej strony pojmuje zadanie. ażeby odkryć drogę morską do Indyj. Pomysły. Odkrycie wyspy Guanachani.- 118 - łoga u stóp Kolumba błagała o przebaczenie. liniował go i zabierał się do przepisywania. Wynalazek druku miał miejsce około roku 1440. Kierunek. Znaczenie Indyj dla handlu. Odkrycie Ameryki. Trudności. Termin oznaczony przez Kolumba. zanim książka była gotowa. Zakonnik taki brał wte­ dy pargamin. Oznaki blizkości lądu. Ale. jeżeli kto chciał posiadać książkę. Amerykę odkryto. Umowa zawarta z królową Izabelą. wzburzenie umysłów załogi. Pojawia się Kolumb. który bardzo dużo kosztował. Wynalazek druku. w którym płynęły okręty. mijał nieraz rok czasu lub więcej f . Jego flota. Słońce wschodziło i w promieniach jego ujrzano powabną wyspę. udawał się do mnicha biegłego w sztuce pisania. aby sobie u niego zamówić przepisanie książki.

który wtenczas posiadał książkę. ażeby były wydatne. składała się ze 114 tomów. Skoro się to zaś udało. albowiem bogaci tylko mogli gromadzić szczupłe księgozbiory. Po­ częto też już używać papieru ze szmat. Za szczęśliwego uważał się człowiek. tak że w niektórych książkach znajdowało się złota za jakie dwadzieścia dukatów. Słusznie zatem może wieki średnie nazwano czasami ciemnoty. następnie znowu pocią­ gano je farbą i odbijano. wyrzynali mnisi podobneż drzeworyty i z nich odbijali wizerunki świętych na pargaminie lub na cienkich rogowych blaszkach. Karola IV. złocono je i pięknie barwiono. Pomysł wyrzynania całych książek na drewnianych deskach . Rzecz prosta. Trzeba wiedzieć. iż cała biblioteka cesarza. Wyrabianie kart do gry stanowiło krok w kie­ runku wynalazku sztuki drukarskiej. Jakże więc z tego powodu niedoskonałemi były szkoły! Nauczyciele też nie mogli się doskonalić i rychło zapominali tego. który się okazał o wiele tańszym aniżeli pargamin. że książka taka kosztowała bar­ dzo dużo pieniędzy. Wszystko to sprawiało nadzwyczajną rzadkość i drożyznę książek. iż o książkach szkolnych nie było można myśleć. Książek do czytania nie było wcale w owe czasy. iż ówczesne księgi przepisywano nadzwyczajnie ozdobnie. wtedy wycinano figury na drewnianej desce tak. czego się niegdyś nauczyli.— 119 — a przeto liiedziw. Gdy bowiem wyrób i malowanie pojedynczych kart szły nadzwy­ czajnie powoli. ilekroć zaszła tego potrzeba. Począt­ kowe litery robiono wielkie. Wiadomo. a więc nie istniał środek dostarczania umysłowi po­ karmu jako też uzacniania serca i kształcenia smaku.

wpadł w długi i r. któreby się dawały składać w wyrazy i wiersze. Zaniedbał 011 pracę. 1450 powrócił do Mogun­ cyi. która mu dawała środki do życia. niekształtne. Skoro zaś książkę odbito. cięte na drze­ wie. której przyszedł pomysł drukowania za pomocą ruchomych czcionek." Co pomyślał. a przytem wpadł też na myśl bardzo szczę­ śliwą. Był to Jan Gutenberg. wyrabianiem zwierciadeł oraz innemi ręko­ dziełami. ile się pododało. oddzielne czcionki powiązał i pierwsze próby mu się powiodły. które miały duży odbyt. były one grube. ażeby w rodzinnem mieście popróbować jeszcze szczęścia. Tutaj poznał bogatego obywatela. rozpiłował na sztuki drewniane tabliczki. Przy tern litery. a które po odbiciu książki byłoby można rozebrać i w razie potrzeby znowu do innych książek użyć. źle się przedstawiały. Rznięto na drzewie wszystkie wyrazy każdej stronicy i następnie odbijano taką deskę tyle razy. Jakaż to ciężka praca! Sposób ów dawał się też dobrze zastosować tylko do małych książek. Przebywał 011 w Strasburgu. czy nie jest możliwem wyrżnięcie oddzielnych liter. deseczki już były niepotrzebne. Jana . W roku 1440 znalazła się mądra głowa. jednakże nie udawało się odbicie. „Co za szkoda* — myślał sobie — „że po wydrukowaniu książki nie można już używać w dal­ szym ciągu drewnianych deseczek.pojawił się najprzód w Niderlandach. Nie­ dogodność atoli polegała na tern. rodem z Moguncyi. to w czyn wcielił. trudniąc się szlifowaniem kamieni. Zachodzi pyta­ nie. iż potrzebowano tyle desek. Wziął się nie­ bawem do pracy. Według powyższej metody drukowano jedynie małe książki do nabożeństwa. ile stronic miała książka.

. Mia­ nowicie Szefer to wynalazł sztukę odlewania czcionek. któremu plany swoje przedstawił w przekonaniu. wyrżnął bowiem stempel ze stali. farbę. Żwawo zabrał się do dzieła i szło mu teraz już o wiele lepiej niż w Stras­ burgu. Najprzód powyrzynał ruchome czcionki z drze­ wa. rozum­ nym lecz samolubnym. Piotra Szefera. Następnie brał za materyał ołów lub cynę. jeśli ten dostarczy mu tylko środ­ ków pieniężnych. goto­ wali sadze sosnowego drzewa z olejem lnianym. Wnet on poznał. jakkolwiek nieszczególnie wyglądały. które. ani za twarda i udoskonalili dotychczasową drukarską. co się okazało lepszem. że znalazł poparcie. zawarł z nim przy­ mierze. za co jednakże Gutenberg musiał oddać w zastaw wszelkie rezultaty swej pracy. dał dwukrotnie pieniężną zaliczkę i w ogóle nie skąpił mu pieniędzy. Teraz przygotowali oni mieszaninę różnych kruszców. który dotych­ czas był przepisywaczem w Paryżu. czcionki zużywały się bardzo prędko. Wtedy to przybrali oni sobie do związku trzeciego człowieka. że atoli kruszce te były za miękkie. rzecz cala uda się niezawodnie. iż.121 Fausta albo Fusta. Uciekł się zatem do żelaza. że się warto wdać w interes z Gutenbergiem. Faust był człowiekiem biegłym w prawie. odcisnął go w miedzi. poczem już odlewał potrzebne czcionki. zdolnego młodzieńca. roz- . która nie była ani za miękka. ale złe one były. Ci trzej przedsiębiorczy ludzie zrobili przedewszystkiem próbę na małych książkach do nabożeń­ stwa. zamiast bowiem sadzy z lampy. które było znowu zbyt twarde i przecinało papier. a Gutenbergowi bardzo się przydał na razie. Niestrudzony wynalazca żył tylko pomysłem swoim i rad był.

a cenę tę nieuważano wówczas za bardzo nizką. Dyspozycya. Pierwsze atoli druki są dziś nadzwyczajnie rzadkie. Wstęp: Książki przed wynalazkiem druku. t Smutna to rzecz. zerwał z nim stosunki i zabrał mu czcionki oraz prasę drukarską. Wnet wszakże zabrali się do większego dzieła. pragnąc uratować pieniądze. Naj­ więcej powodów do iiiezadowolnienia z nowego wyna­ lazku mieli mnisi.kupowano je jednak nadzwyczajnie z powodu taniości. który położył główne zasługi. Obadwaj drukowali teraz ciągle książki i wnet stali się bogatymi ludźmi. liczy obecnie 6 lub 7 egzemplarzy. Faust brał za egzemplarz 100—200 guldenów. dokąd się był udał w celu rozprzedaży swoich biblij. . najgorzej wyszedł na tern wszystkiem. Musimy tu nadmienić. zaliczone przedsiębiorcy. co nam dzisiaj zapewniają drukowane prace. iż Gutenberg. którego przyjął nawet za swego zięcia. po­ częli bowiem drukować biblią. że pierwsze owe biblie były bardzo drogie. miało to miejsce w roku 1445. W ogóle brak tego. Faust bowiem. którzy zupełnie utracili zarobek z przepisywania książek. Wynika­ jące stąd utrudnienie nauki. Wynalazek sztuki drukarskiój. Faust umarł na morową zarazę w Paryżu. Mniemany dobroczyńca połączył się tym­ czasem ściśle ze Szeferem. pierwsza książka przez nich drukowana. Dzielny Jan Gutenberg w nędzy skoń­ czył życie. łaciński psałterz. sprzedawanych teraz dziesięć razy taniej niż poprzednio. i tak.

Losy Gutenberga. Po­ mysł Jana Gansefleischa. co mu przyroda daje dobrowolnie i na tych pierwszych stop­ niach rozwoju podobny jest do drapieżnego zwierzęcia. Zakończenie: Korzyści i znaczenie wynalazku diuku. Przymierze jego z Janem Faustem i Piotrem Szeferem. Udoskonalenie czcionek i farby drukarskiej. Czukczowie. które posiadają stan wojowników albo ry­ cerzy. bierze w niewolę jeńców i za- . Myśliwstwo naucza wojny. Dalszy ciąg prób i usiłowań.— 123 Ekspozycya: Pierwsze kroki sztuki drukarskiej. Pierwsze drukowane książki. jak Spar tanie. zwanego Gutenbergiem. jak—pier­ wotni mieszkańcy północnej Ameryki. Eski­ mosi. Pierwsze stopnie cywilizacyi. 1. wo­ jowniczy mieszkańcy Kaukazu. Powrót Gutenberga do Moguncyi. Człowiek pierwotnie żyje z tego. POMYSŁY DO WYPRACOWANIA. Pomyślmy o ludach trudniących się myśliwstwem i rybołówstwem. podczas gdy rolnictwem i domowemi pracami zajmują się niewolnicy oraz niewiasty. Pierwsze próby. Ćwiczenia wo­ jenne oraz polowanie uważają się wtedy za szlachetne zajęcia. Późniejsza działalność Fa­ usta i Szefera. Rycerz zapewnia sobie utrzy­ manie mieczem. 2. Narody wojenne są te. dawni Germanowie.

drogą siewu nasion. gdyż zwycięzcy byli zbyt dumni. Parys i wszyscy prawie synowie Pryama byli paste­ rzami. Pasterz może być jednocześnie wojownikiem. Takie życie pociąga za sobą stałe osiedlenie się. . Jest to życie rolnicze. jakie było np. W taki sposób powstały wszędzie kasty i stany. ale także zwierzęta: Rena. lamę.124 —1 mienia ich na niewolników. 4. pożywne rośliny. patryarchowie biblijni. rozwój wszelkich możli­ wych rękodzieł. a z żeglarza powsta­ je najprzód pirata. wiel­ błąda. Kałmucy. więc ple­ miona pasterskie pilnują też swych granic. Rybołówstwo naucza żeglugi. ponieważ musi bronić własności przeciwko dzikim zwierzętom i napadom łupieżców. Dzięki temu. zdobywa kraje. po­ wstaje sposób życia pasterski albowiem czło­ wiek. Kirgizi. 5. To życie ma swoję poetyczną stronę: Bohaterstwo i bohaterska poezya powstają. których ludność musi mu opłacać haracz. Nietylko ludzi można poskramiać oraz wyzyski­ wać. Człowiek nauczył się też rozmnażać. słonia. własność nieruchomą. w tym celu musiał uprawiać ziemię i tępić inne rośliny. Arabowie. oswoiwszy zwierzęta. konia. wołu. Normandowie i ich królowie morscy. 3. potem—kupiec. aby się łą­ czyć ze zwyciężonymi. paść. musi je hodo­ wać. w Egipcie. W takim stopniu rozwoju człowiek posiada własność.

tylko że jeden człowiek nie może wszystkiego robić. rolnikami i wojownikami. Trojanie byli paste­ rzami. tak np. a pasterz wojownikiem. dzi­ siejsi Szwajcarzy są jednocześnie pasterzami. . każde rzemiosło wymaga człowieka specyalnie uzdolniouego. rolnikami. Rozmaite zajęcia człowieka wykonywają się na­ reszcie jednocześnie: Wojownik może być rol­ nikiem. Na najwyższym stopniu cywilizacyi wszystkie zajęcia wykonywają się współcześnie. jak to miało miejsce w początkach cywilizacyi. fabrykantami.— 125 — 6.

których używają jako broni. należy rozpatrywać ze względu na ich cechy zewnętrzne. Obie należą do zwierząt racicznych. Mleko i mięso obu służy ludziom za pożywienie. . użytek. na cel. Mają na głowie rogi. Karmią się pokarmem roślinnym. wzięte pod uwagę. Celem porównania jest dać czytelnikowi pojęcie o podobieństwach i różnicach dwóch lub więcej przed­ miotów. Porównanie krowy i owcy.VIII. wewnętrzne własności. Skóry używa się na różne wyroby. Jedna i druga ma cztery nogi. Podobieństwa: - Krowa i owca są domowemi zwierzętami. Przedmioty takie. Objaśnijmy to na przykładzie. Tą drogą otrzy­ mujemy tak zwane pun/da porównania.

w którym żyli. Główni ich sprawcy. zima jest obrazem starości. w któ­ rych piszącemu nietyle chodzi o wyliczenie wszystkich podobieństw i różnic. podróż znowu jest obrazem ludzkiego życia. poranek i wieczór. Ekspozycya: 1. Gutenberg i Ko­ lumb są sobie bardzo pokrewni ludzie. Wstęp: Wynalazek druku i odkrycie Ameryki są to dwa historyczne fakta nadzwyczajnej donio­ słości. krowa pokryta jest sierścią. a zachodzące słońce — obra­ zem zgonu. Owca jest łagodniejsza niż krowa i daje się łatwiej ułożyć do posłuszeństwa dla swego pasterza. Co do pochodzenia i wieku. Utwory literackie w tym ostatnim razie możnaby nazwać przyrównaniami w odróżnieniu od po­ równań. należą do XV wieku. ile o upatrzenie podobieństwa pomiędzy jednym przedmiotem a drugim.— 127 — Różnice: Owca jest mniejsza i słabsza niż krowa. o ile jeden przedmiot jest obrazem drugiego. skąpca i marnotrawcę. Na skórze owcy porasta wełna. Obaj są Europejczycy. W podobny sposób porównywa się—wóz i okręt. Jest atoli inny jeszcze rodzaj porównań. to jest—o spo­ strzeżenie. . Gutenberg i Kolumb. tak np.

Gu­ tenberg — widnokrąg głównie umysłowy. Obaj znajdują odpowiednie środki dojścia do zamierzo­ nego celu." 4. 3. b ) Inne duchowe przymioty: a) Siła woli i wytrwałość w wykonaniu raz zamierzonego przedsięwzięcia. Kolumb materyalny i umysłowy. p) Szlachetność i bezinteresowność — wo­ bec ludzkiej zawiści i chciwości. Co do osobistych przymiotów: a) Władze umysłowe. Obaj otwarli nowejświaty: Gutenberg—świat umysłowy (lek­ tura. Co do istoty i następstw dzieł swoich: Obaj rozszerzyli widnokrąg ludzkości. Oddziaływali i oddziaływają nietylko każdy na swój naród. przemysł). Co do zachowania się współczesnych względem wielkich czynów: „Świat zabija swoich pro­ roków. Obaj uprzedzili Reformacyą. Kolumb również rozmyślał nad swem zadaniem. handel. jego doświadczenie i nauka. wykształcenie.— 128 — 2. jak­ kolwiek przyszło walczyć z ograniczo­ nością umysłu i przesądami ludzi. . wykształcenie powszech­ ne). opinia publiczna. Kolumb przedewszystkiem oddał przy­ sługę materyalną (nowa cześć świata. pomimo nadzwyczajnych prze­ szkód. inteligeucya: Gutenberg przemyśli wał i robił próby. a nadto—umysłową (nauka i sztuka). y) Charakter stały w nieszczęściu. Oba dokonali wielkich rzeczy małymi środ­ kami (24 litery i 3 okręty).

obie ściął topór lub burza powaliła. rozpościerało ono swe konary dokoła. Na krańcach naszego ziemskiego żywota stoi kołyska i trumna. Kto wie. niezachmurzone. zielenią okryte. z którego deski owe pochodzą. Więc kołyska i trumna wzrastały niegdyś pełne siły. Niebo jego życia jest czyste. Kołyskę tak samo jak trumnę z drewnianych desek się zbija. I w obu zasypia człowiek. i wtedy już spoczywał pod niem znużony wędrowiec. Tak różne. Jakże spokojnie w kolebce wypoczywa nie­ mowlę! Żadna obawa go nie truje. Stało niegdyś w boru drzewo. Potomność oceniła te skutki jak najzupełniej i uczciła obu pomnika­ mi.— J 29 — lecz na całą ludzkość. na którego gałęziach ptaki wyśpie­ wywały. Pierwszą witamy na progu ży­ cia. Cieniste. rozpiłowano pień jego i w spokojnych ludzkich praco­ wniach przerobiono na rozmaite sprzęty. Onego czasu obiedwie zielonymi liśćmi okrywały się na wiosnę." Kołyska i trumna. a jednak pokrewieństwo ich jest bardzo blizkie. a jesień te liście im zabierała. czy kołyska i trumna nie powstały z jednego kloca. Czyż inaczej jest w trumWskazówkL 9 . były one drzewem. tak przeciwne sobie zdają się być one ze względu na cel swój. „Historya dopiero wydaje dobry sąd. w obu panuje spokój i cisza. Ale powalono drzewo. drugą. gdy się z życiem żegnamy.

Śmierć zrywa ten związek. — jest on żelazny. lecz niezupełnie. zimny. Wkładają nas w trum­ nę. martwi w ru­ chach i sile jesteśmy po zgonie. płynących z oczu dziecka. bo sami legnąć nie możemy. ilekroć się ono zwróci ku kołysce dziecka? Któż nie zna łez boleści. ani do trumny nie wchodzimy sami. spodziewamy się szczęścia. tuląc się do macierzyńskiego łona. Tak jest. Mamy nadzieję przebyć z niem razem to życie. Życzenia i uczucia płyną z serc rodzicielskich ku niebu od kołyski dziecięcia. kotwicą zbawienia. Kołyska i trumna!—Przy obu słychać modlitwę. rozkoszy. Kołyska i trumna!—Przy obu ma się nadzieję. Przez nie zyskujemy siły i mamy piękne nadzieje. Ani do kołyski. Różni się jednak sen w trumnie od snu w kołysce. którego nie dręczy żadna obawa. Skrzepnięci w śnie wiecznym. Któż nie zna łez szczęścia. Z objęć swych i z łona kładła nas tkliwa matka w kołyskę. pozostaje nadzieja życia wspólnego w nieśmiertelności. czegośmy potrzebowali. ' Kołyska i trumna!—Przy obu się płacze. gwiazdą. gdy jesteśmy przy kołysce ukochanego dziecka. w obie nas wkładają. słodka nadzieja owłada sercem naszem. wybladli.—potężnie chwycił w objęcia śpiącego. Matka dawała nam wszystko. które stoi przy trumnie rodziców? Rodzice wkładają dziecko do kołyski. nie oblegają ziemskie potrzeby. 1 ta nadzieja przy trumnie jest pociechą. błyszczących w ojcowskiem i macierzyńskiem oku.— 130 - nie? I w niej także zasypia człowiek. dziecię wkłada zwykle rodziców do trumny. bez marzeń. Ojciec z matką błagają nieba f . bo bezsilni i niezaradni byliśmy.

modlimy się za zmarłych. Kołyska i trumna — jakże one są do siebie po­ dobne! Są to dwa punkta. ktoś nas wkłada. przy trumnie — gorzkie łzy boleści. wy będziecie zawsze chroniły w sobie ludzi! Częstokroć. jak do trumny. Czyż niema między niemi i różnic? Przy kolebce płyną łzy szczerej radości. gdy leży w trumnie.o szczęście. Modlimy się i przy trumnie. Podobieństwo niemowlęcia w kołysce do człowieka zmarłego. . Przy kołysce i przy trumnie: Płacz. swoim mieszkańcom. Co tu stanowi wstęp? Jakie różnice ukazano między kołyska a trumną? Jakie podobieństwa między niemi zachodzą? Wspólność ich pochodzenia. mgnienie oka was rozdziela. jesteście obie kołyskami: Jedna życia ziemskiego. modlitwa. Co tu jest zakończeniem? « Kołyska i trumna. dwa tak ciasne domki. Do kołyski tak samo. częstokroć zaledwie piędź jedna. o zbawienie. Ale blizkie czy odległe. a jednak zupełnie wystar­ czają. błagamy Boga o łaskę dla nich. zbyt blizko siebie stoicie. niestety. zamykające linią naszego życia. o błogosławieństwa dla swego kochanka. druga — zazieinskiego. Kołysko i trumno. na­ dzieja.

bogactwo i użycie. Wstęp: Niejednokrotnie przyrównywa się życie czło­ wieka do pór roku. — do przebiegu dnia (pora­ nek. w trumnie się życie skończyło. obie dają cenny wypoczynek. południe. . w trumnie panuje martwota śmierci. — do drzewa. wieczór życia). Inny cel wytyka sobie człowiek sam i zdąża do niego z większem lub mnieiszem natężeniem sił swoich.W kołysce rozpoczął się byt życia. a) Pielgrzym ma wytknięty cel swej podróży. d. Poza tymi celami jest jeszcze inny cel życia. Cel ten stawia nam najprzód przyroda. do którego nas zasady religii powołują. Uwagi ogólne. Obecnie mamy zamiar przyrównać życie ludzkie do piel­ grzymki. zakwita. trumna tak przerażająca! A jednak obie stanowią dobre schronienie. Dla jed­ nego celem są zaszczyty i stanowisko. jakże blizko i jak daleko zara­ zem jesteście postawione! Kołyska jest tak przyjemna. bo każdy wcześniej lub później musi umrzeć. W kołysce spoczywa życie człowieka pełne przyszłości. dla drugiego dobrobyt. które wzrasta. — dla trzeciego szczęście domowe i spokój. Kołysko i trumno. Życie ludzkie jest pielgrzymką. ma go również i człowiek. — do kwiatu i t. wydaje owoce i obu­ miera. Ekspozycya: 1.

Dziecię ma przewodników w rodzicach i nauczycielach: szczęśliwe. c) Nieświadomy drogi wędrowiec potrzebuje przewodnika oraz rady doświadczonych. jednemu już od kolebki uśmiecha się mile szczęście. Życie ludzkie nie jest nieprzerwanem pasmem mozolnych tru­ dów bez żadnego wytchnienia. pod­ czas gdy drugi ma czarny los przed sobą. Pielgrzym rozpoczyna po­ dróż. tern dla człowieka w życiu dobrzy przyja­ ciele. jeśli je dobrze poprowadzono i jeśli poszło za ich radami. dziecię z tym samym brakiem wiedzy rozpoczyna życie. b) Pielgrzym na początku podróży wesół jest i pełen nadziei. Przewodnik mu towarzyszy więc. przebywa czasy swej mło­ dości. nie wiedząc.— 133 — h) Jeden pielgrzym odbywa swą podróż przez okolice przyjemne i wolny jest od trudów. d) Pielgrzym po odbytych trudach potrzebuje spoczynku i znajduje go. czy szczęścia. drugiego dręczą prze­ ciwności i niebezpieczeństwa. a dobrze. a) Zycie dziecięcia. Szczegółowe uwzględnienie czterech pór ludz­ kiego wieku życia. złych rad nie udzieli. niebezpieczeństw. czy dozna cierpień. co go w niej oczekuje. c) Czem dla wędrowca są wierni towarzysze. tak samo dziecko. śmiejąc się i żartując. . jeśli go na złą drogę nie wprowadzi.

zasłaniają mu widok. teraz zaczyna się już cięższa część podróży. ci) Pierwsza część drogi dała się przebyć. Życie młodzieńca. które przebył. d) Samotna wędrówka nie przypada już wę­ drowcowi do smaku: Przybiera 011 sobie towarzyszy . Dobrze. która jest najlepsza i najprędzej do celu prowa­ dzi. ku któremu dążą. Powietrze jest coraz duszniejsze. góry. obiera sobie zawód. kiedy został już obywatelem swego społeczeństwa. wstę­ puje na pole życia obywatelskiego. odmawiając sobie wypoczynku. miał nad sobą pogodne niebo i krzepił się przy czystej kry­ nicy. ' To samo dzieje się z młodzieńcem.• — 134 — 3. prędko nuży się wędrowiec. opuściwszy szkołę. Dla młodzieńca też przeminął czas zabawy i wesołości. oba odsuwają od siebie cel. bada . pragnie polegać na własnych siłach i musi to czynić. b) W dalekiej podróży opuszcza pielgrzym swych przewodników' dotychczasowych i wię­ cej sam sobie u/a. Za szybko pożądając do szczęścia. Atoli nie nauczył się znajo- . jeżeli go ambicya za nadto pobudza i siły wyczer­ puje. do którego się przygotowuje. Towarzyszą mu tylko ich nauki i przestrogi. Wędrowiec szedł wśród rozkosznych dolin w łagodnie chłodny poranek. Pragnie on uprościć sobie drogę. gdy się nie pomylił w wyborze tej drogi życia. Podobnież młodzie­ niec. c) Raźno naprzód krocząc.

kiedy się spotka z przeciwnościami losu. natrafia raz na takich. wtedy nadstawia swą pierś i trwa. kroczy nasz piel­ grzym dalej. Po­ dobnie dzieje się i z młodzieńcem. którzy by mu przez życie wierni byli. wypoczynek i trudy porządkuje należycie. Tak samo postępuje dojrzały mężczyzna w życiu. jeśli atoli uniknąć ich jest niepodobieństwem. to znów na innych. Jeżeli.135 mości ludzi. a) Mędrszy już doświadczeniem. czasem znajduje takich. Pomimo skwaru dnia. Zycie dojrzałego męża. Poszu­ kuje on przyjaciół. ale. którzy z nim trwają w szczęściu i cierpieniu. Takim też jest i mąż. znosi ją. nie tracąc z oczu swego celu. nie traci on swego celu z oka. jeśli go burza w drodze napotka. którzy go wikłają w życio­ we przykrości i niebezpieczeństwa.. który umie swych sił tak używać. trafia na pochlebców i nikczemników. będąc już zahartowanym przez poprzednią podróż. który wyszedł z wieku młodzień­ czego. wzbogacony znajomością rzeczy. Nauczyło go . lecz często się zawodzi. może uniknąć tych przeciwności. i myśli sobie: Po burzy nastąpi pogoda. b) W czasie niepogody poszukuje pielgrzym schronienia. czyni to. gdyż zamiast na przyja­ ciół. a ci łatwo mogą go przyprawić o utratę czci oraz dobrego imienia. aby je i dla następnych prac zaoszczędzić.

wypoczynek po trudach i rzut oka na przebytą okolicę. weźmie go w swoje objęcia. łagodny. Zycie starca: a) Coraz większego znoju doznaje pielgrzym. że smutek i radość nie są wieczne. podobnie jak pielgrzym budzi się pokrzepiony snem orzeźwiającym i u kresu swej podróży nowe cele sobie stawia. słońce chyli się ku za­ chodowi. tak samo sen śmierci ziemskiego pielgrzyma jest tylko przejściem do lepszego życia. b) Przychodzi wejść na ostatnią górę. wolny od wszel­ kich marzeń.— 136 — bowiem doświadczenie. krok jego jest chwiej­ ny i słaby. Laska. ale cel osiągnął. 5. . wypoczywa po tru­ dach życia. I star­ ca kroki są. Tak samo jest i ze starcem. a siły znikają. stanowi teraz konieczną jego podporę. chwiejne. której używał niegdyś jak zabawki. Przykrą i ciężką jest dla pielgrzyma droga. im bliższy Jest celu. W objęcia swoje bierze go teraz sen głęboki. coraz bardziej pożąda on spo­ czynku i wdzięki przebieganej okolicy już go nie porywają. żyje wspomnieniami dawnego szczęścia i dobrych swych czynów. Zakończenie: Ale. wspomnienie mi­ nionych niebezpieczeństw stanowią nagrodę za wytrwałość. brat snu. znużenie od­ biera mu chęć do używania przyjemności życia. aż śmierć. ale do­ tarł do celu. przyroda zda się zamierać. Wprawdzie boleśnie uczuwa 011 osłabienie sił.

Jesteśmy pielgrzymami tutaj na ziemi. do którego dotrzeć pragnie.. przyjemności. Do człowieka przystępują ty­ siączne pokusy. iż upatrujemy podobieństwo znaczne między po­ dróżą i życiem. cierpie­ niach i łzach. uśmiechnięte niwy. A czyż człowiek nie posiada takich przewodników w swoich rodzicach. uciążliwa. ażeby prowadził pielgrzyma i z drogi mu zejść na bezdroża nie pozwolił. Wędrowiec. ale częstokroć droga taka jest bardzo przykra. : W podróży potrzebny jest przewodnik drogi świadom. nieprzyjemna. co mu nie pozwalają zboczyć z drogi. nie powinien on iść za nimi. jeżeli cel swój chce osiągnąć. . Jakże często spotykamy się z tern wyrażeniem. o zbłąkaniu się. wiodącej do wytkniętego celu? Podróżnego mamią niejednokrotnie zwodnicze błędne ogniki.— 137 — Życie ludzkie jest pielgrzymką. przez zachwycające okolice. d. ma przed sobą cel wyraźnie wytknięty. o upadku i t. puszczając się w drogę. w przyjacielskich stosunkach. prowadzi ona przez piękne. Czyż nie tak samo mają się sprawy z życiem człowieka na ziemi? Droga wędrowca jest często przyjemua. nauczycielach. cel. ale także nie zbywa mu nieraz na troskach. a wyrażenia owe stąd właśnie pocho­ dzą. Również i życie ludzkie ma wiele uroku. które odważnie zwalczać powinien ? jeżeli ma zadosyć uczynić swemu przeznaczeniu. Niejeden mówi o zboczeniu z dobrej drogi.

działa i pracuje dla swej rodziny. Życie młodzieńca.. gdzie czuje się szczęśliwym i zadowolnionym. aby się utrzymać na ważkiej i ciernistej drodze cnoty! Wielką jest radość pielgrzyma. Siły człowieka znikają. zaczyna się praca. który dobrze odpowiedział w życiu swemu wysokiemu przezna­ czeniu. jeżeli z czystein su­ mieniem może wyczekiwać śmierci.138 — Wędrowiec potrzebuje pokrzepienia. Walczy z przeciwnoś­ ciami życia. pociechy i zachęty potrzebuje słaby człowiek. (Pomysły do krótkiego wypracowania). 2. Życie dziecka. 4. kiedy nareszcie znalazł się u celu tak dawno i tak gorąco upragnionego. Życie starca. Szczęśliwy. Szczęście wieczne oczekuje człowieka. Życie ludzkie jest pielgrzymką. Dobrze. aby wytrwał i ze znużenia nie ustał w drodze. zapytuje o najlepszą drogę. jeśli je umiejętnie kierowano. wytchnienie znajduje we własnem kółku. spodziewa się zawsze rzeczy najlepszych. 1. 3. jeśli z zapytaniem zwrócił się do zacnych ludzi. Ustały zabawy. młodzieniec musi iść w drogę bez prze­ wodnika. wzdycha on do spoczynku. Szczęśliwy. . Dziecko niedoświadczone. Życie dojrzałego męża. wesołe. pomocy. potrze­ buje przewodnika. wiecznego spoczynku. Ileż pokrzepienia.

baczność.Zakończenie: Oby życie człowieka podobne było do podróży wędrowca. Wszystko. Życie. Przygotowania dokonane przez innych: Znaj­ dujemy wszystko przygotowane. II. Szczęśliwe usposobienie umysłu. Podróż. do snu. który bez wytchnienia do celu swego zmierza! Życie ludzkie jest pielgrzymką. który wstępuje w życie. co wytworzył umysł wynalazczy. dobre widoki powodzenia na przyszłość. do bezbronnego i bezsilnego wszyscy wyciągają dłonie z pomocą. aby niczego nie zapomnieć. rozmaite czyn­ ności. 2. czasami niepomyślny. Nowonarodzone dziecię doznaje jak naj­ lepszego przyjęcia. do pór roku i do przebiegu dnia. Wesołe usposobienie umysłu. wszystko jest na korzyść tego. Tutaj przyrównamy je do podróży. Własne przygoto­ wanie: Młodość jest porą przygotowania się do podróży życia. 1. Przygotowania do podróży. Odbywanie podróży. Początek niezawsze jest jednakowy. co ręka lndzka wykonała. 1. Ekspozycya: I. w dalszym ciągu . czasami po­ myślny. Całe społe­ czeństwo ludzkie działa na nasze korzyść. Wstęp: Życie człowieka można przyrównywać do wal­ ki. Własne przygotowania.

Zyskiem z podróży jest doświaczenie: Znajomość ludzi i rzeczy. Dni pogodne i burzliwe: góry. rozpatrywanie siebie samych (wspomnienia i nadzieje). lub nieszczęśliwą. ale nie znajdujemy nigdzie ojczyzny. . W ży­ ciu: Radość i smutek. życie nuży. zbłąkanie się i jego szkodliwość. tęsknota za upra­ gnionym celem. Życie ma swoje uciechy. błędy (mądry Polak po szkodzie). tę­ sknota za ukończeniem ziemskiej wędrówki. niż się spodziewa­ liśmy. 3. i). znużenie. Przyjemności podróży: W stępowanie na góry. 5. dobrzy i źli doradcy. wzmacnia ciało i ducha. zmylenie drogi bywa coraz rzadsze. odbywanie podróży powolne i prze­ zorne. doliny. gdzie się zatrzymujemy. rzut oka na prze­ bytą drogę.1 2. ale nikt wiecznie żyć nie może. 4. Wiek dojrzały zastaje nas spokojniej­ szymi i wytrwalszymi. Doświadczenie życiowe wspiera nas pod obu względami. pożądana dobra rada. . widoki okolic. któreśmy za sobą pozostawili.•— 140 - częstokroć idzie inaczej. Młodość też różnych ludzi bywa szczę­ śliwą. widoki za­ kryte. Podróż jest bardzo przyjemna. nieznajomość drogi. Wzniosłe punkta w życiu. roz­ patrywanie niższych okolic. trudy i niewygody : ciemna przyszłość: nieznajomość stosunków życiowych. Podróż kształci siły człowieka.

-Rzut oka na odbyta podróż. niektórzy czyn i 4 to bezmyślnie i bezużytecznie. Zatrzymanie si§ u a ( l brzegiem grobli. noW e myśli i posta­ nowienia. Myśl ostateczna: n^yj tak. Nie wszyscy ludzie podróżują w jeduakowy sposób. Oba są porami dniu? jeden z nich zaczyna. niż nadziejom na przyszłość. Zakończenie. Różnice: Rano mamy świeże siły. wiec stanowią one krańcowe chwila Jeden i drugi przemijają szybko i nie powf aca J% j 11 ^ nigdy wśród tych samych okoliczności. Wi e c z o r e m owłada nami zmęczenie i potrzeba spoczynku czuć się daje. Częstokroć ranek zaczyna się od róż. wieczór kończy się na ciernych. wieczór—do jej końca.Rano i wie­ czór rozumny człowiek patrzy przed siebie i za siebie." Poranek i wieczór. bogi^wo postrzeżeń i doświadczenia.— 141 III. Ranek podobny jest do początku po­ dróży. drugi kończy przebieg dnia. któi' e teraz poświe­ cone jest wspomnieniom przes^ 0 *^ raczej. lub do powrotu z podróży. rzut oka na życie. inni rozumni 0 i Ę dobrem po­ wodzeniem. Pomysły. jesteśmy żwawi. Podobieństwa: . abyś przy zgonie nie wyrzucał sobi# życia. Cel podróży.

. iż starożytni kładli nacisk na samoświadomość. o skromności. Dyspozycya czyli uporządkowanie pomysłów w rozprawie charakterystycznie przedstawia się w tak zwanej chrei. — albo uzasadnić pewne ogólne prawdy. — albo wreszcie wyjaśnić i ocenić dzieło. I. za te­ mat do rozprawy zdanie: „Poznaj siebie samego. to jest w zastosowaniu roz­ prawy do uzasadnienia przysłowia lub prawdy wyrażonej w formie zdania. pewne prawdy i ideje. Weźmy np. wyrażane w formie przysłowi. jak np. gdzie należy powoływać się na całe szeregi dowodów. pytań lub twierdzeń. o ile w niem tkwią. Zadaniem rozprawy jest albo określić i rozwinąć jakieś pojecie . o nadziei. co świadczy. uważając ją za wielce ważną dla człowieka. czerpanych z rozumu lub doświadczenia. w rozprawie o przy­ jaźni. objawy. jako też treść i zakres." Cóż tutaj będziemy przedstawiali? Oto że: 1) Jest to napis położony na świątyni JJelfickiej a pochodzący od jednego ze siedmiu mędrców greckich.IX. ze względu na jego pochodzenie.

a nic nie wiedzieć. jeżeli więc chcemy sobie u nich na dobre imię zarobić. aby w ten sposób wyrobić sobie zasadę postępowania. Ani zbyt wiele.2) Znać siebie samego jest to mieć dobre pojęcie 0 własnych cnotach i wadach. dążnoś­ ciach i czynach. c ) Inni ludzie poznają nas i oceniają. tak jak on się przejawia w naszej umysłowości. ponieważ: a) Byłoby śmiesznem zdobywać sobie różne nauki o przyrodzie. muszę je przedtem poznać jako sła­ bości i wady własne. że takie samopoznanie jest koniecznem. cl) Samopoznanie naucza człowieka. ani za mało siłom swym ufać nie należy i od tego zależy powodzenie lub niepowodzenie naszych przedsięwzięć. b ) Samopoznanie jest koniecznym warunkiem moralnego udoskonalenia się człowieka. Za­ nim się bowiem pozbędę swoich wad i sła­ bości. jaka jest miara sił jego. czyli o moral­ nym swoim stanie. o) Rozum wskazuje nam. naraża on się na niebez­ pieczeństwo zguby własnej z powodu błędów 1 głupoty. 4) Jeżeli człowiek pozostaje w nieświadomości co do samego siebie. powinniśmy poznać samych siebie. o świecie i ludziach. . w pragnieniach. albo wiedzieć mato — o sobie samym.

6) Można się przekonać na starożytnym filozofie Sokratesie i innych znakomitych mężach. ale w czynie. przeciwnie zaś taki Krezus. albo wycho­ wawcy—jego wychowańcy. d. Augustyn mówi: „Na cóż nam się przyda dokładne zbadanie istoty wszech rzeczy. . a wnet poznasz. kim jesteś. a raczej tein bardziej. pojęcie o sobie samym.—podobnie jak rolnikowi nie może być obcą jego niwa.5) Podobnie jak gospodarz znać musi dobrze swoje gospodarstwo i urządzenie domu. że samopoznanie przyczynia się w wysokim sto­ pniu do moralnego udoskonalenia człowieka. starajmyż się je posiąść od wczesnej młodości. król Lidyi. człowiek powinien mieć jasne . tak samo. nieznającego siebie oraz swoich własnych stosunków. jeżeli siebie samych nie pojmujemy?" Goethe znowu tak przemawia: „Jakże można poznać samego siebie? Nie przez sąmoobserwacyą zaprawdę. jeśli u niego ma panować ład należyty." Robert Burns w jednym ze swych poematów wypo­ wiedział życzenie: „Oby nam bogowie udzie­ lili daru przyglądania się sobie samym w taki sposób. sta­ nowi dla nas przykład człowieka. w jaki się przyglądamy swoim bliźnim" i t. 8) Ponieważ więc samopoznanie jest tak nie­ zbędne. iż bez niego niema mowy o moralnem udoskonaleniu. Rodzice i nauczyciele po­ budzają nas przecież w tym właśnie kierunku. zapewnia­ jący mu powodzenie. Usiłuj wykonywać swoje obo­ wiązki. 7) Św.

to jest krótkie streszczenie ca­ łości. 4) Rozpatrzenie odwrotnej strony przysłowia lub twierdzenia. który tutaj może być taki. treść i za­ kres. 3) Uzasadnienie prawdziwości przysłowia czy twierdzenia. Wskazówki. jak każdy wstęp w ogóle. 10 .— 145 — W powyższym przykładzie rozróżniliśmy nastę­ pujące części: 1) Wstęp. 5) Przytoczenie podobieństwa z innego zakresu myśli. objawy. aby określić i rozwinąć wszechstronnie. 6) Stwierdzenie przykładem dobranym prawdzi­ wości przysłowia lub twierdzenia. a przytem zastosowanie do życia. Jeżeli znowu chodzi o to. to uporządkowanie pomysłów inaczej się przedstawi. Weźmy za temat: „Przyczyny leni­ stwa. dane pojęcie ze względu na jego pochodzenie. to jest na wyrzeczenia znakomitych ludzi lub na zwy­ czaje i urządzenia rozmaitych narodów. Jeżeli się pragnie wadę jakąś skutecznie zwalczyć. stanowiącego temat. II. Wstęp. 7) Powołanie się na różne swiadectiva. 2) Wyjaśnienie tematu. u gdzie dyspozycya będzie taka: 1. należy przedewszystkiem poznać jej źródła czyli przyczyny. o ile można. 8) Zakończenie.

d ) Brak oznaczonego zajęcia i potrzebnych na ten cel środków. Do przyczyn zewnętrznych należą: a) Wpływ innych ludzi. czyli zniechęcenie. po części zewnętrzne. kiedy idzie o przeprowadzenie danego zadania. A. b) W namiętnościach. e ) Klimat.A I? i d ) W fałszywych wyobrażeniach i prze­ wrotnych zasadach. wychowanie. d. . e ) W braku doświadczenia. • B. które dodaje • otuchy. Zakończenie. lub być skutkiem choroby. Przyczyny lenistwa. c ) Niepowodzenia w dotychczasowych pra­ cach. Podobnie jak strumień można znisz­ czyć przez zatamowanie źródeł. b ) Wysokie społeczne stanowisko a z niem dobrobyt.— 146 — Są po części wewnętrzne. których wybuchy pozbawiają człowieka sił potrzebnych do pracy. przy­ kłady. Przyczyny wewnętrzne mogą tkwić: a) W temperamencie flegmatycznym. namowy i t. czyli w zniewieściałości. tak samo lenistwo da się usunąć przez uchylenie jego przyczyn. c ) W popędach uganiania się za zmysłowemi przyjemnościami. lub sam dobrobyt.

za temat: „Dobre i złe strony charak­ teru Litawora iv poemacie „Grażyna" 1. >• h) Rycerz waleczny. Weźmy np. że rad rozumnych nie słucha. Nareszcie przedmiotem rozprawy może być ocena danego dzieła w całości. Przymioty Litawora: a) Jest to mąż tkliwy dla swej zony. dowodząca i oceniająca. ale objawia się ona i w złem. Sama rozprawa. lub w jakiejś jego części. o jakim w mitach tylko powziąć można wyobrażenie. Zakończenie. A. E. 3. c) Wyborny 'przyjaciel. Przez cały ciąg poematu książę Litawor przedstawia typ człowieka nieugiętego. a następnie— własnego życia. Wady Litawora: a) Dla miłości własnej zdradza brata i kraj. b) Jest tak uparty. 10* . błędy przyprawiły go naj­ przód o utratę najdroższej żony. • . Wstęp. Trzy więc są rodzaje rozprawy: Objaśniająca. 2. (I) A m b i t n y władze a. Wielkie przymioty zjednały mu zasłużoną sławę. Nieugiętość w dobrem jest zaletą.— 147 — III.

— 148 — Co masz dziś zrobić. To piękne zda­ nie zawiera w sobie naukę zbawienną. jak np. Nie powinniśmy nigdy pracy oraz dobrych przedsięwzięć odwlekać. ale natomiast odkładamy na przyszłość wszelką pracę. i 1 i 2) Wstęp oraz wyjaśnienie tematu. samopoświęcenia. jest to bowiem z wie­ lu względów niebezpieczne a nawet—zgubne. że idą inne prace bieżące. odwagi i panowania nad sobą samym. Rzadko kiedy cofamy się przed tem. co jest. b ) Zaległa praca ciąży na nas z dwóch wzglę­ dów: Kaz — bo wiemy. . nauka—dla wieku młodego. _ •'%. który nas oczekuje. nie odkładaj na jutro. że powinna już być skończoną. jeżeli się tylko pracy nie odkłada. Niejedna praca właściwą jest tylko dla oznaczonej chwili czasu. a ) Odkładanie pracy jest oznaką opieszałości i zdradza obawę wobec trudu. upośledza ono charakter. Jedynie choroba i inne ważne okoliczności mogą stanowić przy­ czynę zwłoki. na którą w życiu mało kiedy zwracamy baczność. do wykonania łatwe. — następnie. osłabia wolę i częstokroć wiedzie do lenistwa. c ) Wiele rzeczy zrobić można. wymagającą natężenia sił. Dyspozycya. 3) Uzasadnienie prawdziwości przysłowia.

Z tych młodzieńców wyrośli ludzie zaniedbujący pracę i w dojrzałym wieku. a zgryzota. g ) Również dla materyalnego dobrobytu od­ kładanie pracy ma złe następstwa. Gdy przychodzi dopędzać zanied­ baną pracę. a wszyst­ kich koniec był marny. niezadowolnienie i inne nieszczęś­ cia są następstwem tego. odbiera nam spokój i pogodę. rzemieślnik nie ma zbytu dla swych wyrobów. iż pracę taką źle wykonywamy. e ) Zwlekaną robotę odrabia się w następstwie zbyt pospiesznie. przygniata go jej nawał. dopędzić. nie można postępować naprzód.— 149 — d) Wprawdzie w przyszłości można zaległą pracę. f ) Zwłoka w bieżących pracach zakłóca po­ rządek życia. . która się właśnie teraźniejszością staje i już nastręcza obowiązki do wypeł­ nienia. która przywykła odkładać spełnienie swoich obo­ wiązków. 4) Podobnie jak człowiek. jak się mówi. 5) Licznych przykładów dostarcza nam codziennie doświadczenie. ponieważ—oprócz niej— są inne jeszcze obowiązki. Moglibyśmy setki takich przytoczyć. Urzęd­ nik traci zaufanie swej władzy. tak samo człowiek odkładający pracę może nie módz jej opanować. stąd częstokroć pochodzi. który mógł we właści­ wym czasie zapłacić swoje długi. iż wzrosły do nadzwyczajnej sumy i przeto spłacić ich już nie jest w stanie. jednakże dzieje się to zawsze z krzywdą owej przy­ szłości. Znamy dużo młodzieży. a przez obo­ jętność dopuścił.

Cnoty tej mianowicie młodzież potrzebuje: a ) Ponieważ młodzież pod wielu względami wymaga pobłażania. Wstęp. Słusznie jeden z myślicieli po­ wiada: „Ponieważ ludzie lubią zwlekać i skłon­ ni są do opieszałości. jeżeli się tylko czynności swoje wykonywa bez najmniejszej zwłoki. tak że o szóstej godzinie zaledwie odrabiają to. 1. każda płeć. zwłaszcza też strzeżmy się zwło ki. *) W tej dyspozycji pominięto umyślnie rozpatrzenie od­ wrotnej strony przysłowia. b) Co to jest skromność? 2. a) Każdy wiek. Strzeżmy się przeto odkładania prac swoich. co powinni byli odrobić o piątej. Sama rozprawa. więc można być stanowczo pewnym. . Dlaczego młodzieży mianowicie zaleca się skromność ? % D y s p o z y c y a . gdy idzie o własne nasze udoskonalenie o poprawienie się z błędów *).6) Świadectwo." 8) Zakończenie. iż się ludzi wyprzedzi i zyska się nad nimi przewagę w danym zajęciu. każdy stan ma swoje cnoty i wady.

r ) Z zupełnej głupoty. . O pożytkach. jak: a) Z rozpieszczenia. W przemyśle. a brak jego dalby się wszystkim uczuć bardzo dotkli­ wie. b) Ponieważ potrzebuje pomocy i wsparcia innVvch. e) Ponieważ skromność ułatwia nabycie wszyst­ kich innych cnót. Przykład tego mamy w drzewie. d) Ponieważ skromność najlepiej przystoi wie­ kowi łagodności i pogody duchowej. Oby każdy młodzieniec uważał skromność za najpiękniejszą swą ozdobę! Przy­ kłady wielkich mężów powinny przyświecać młodzieży. fi) Z niebezpiecznego a śmiesznego wyno­ szenia się nad innych.. z drzewa. fi) Czyni młodzieńca powolnym dla dobrej rady. Y) Wspiera odczuwanie cudzej cnoty. Zakończenie. 1) Wstęp.151 - 3. Dyspozycya. w handlu i w ogóle w życiu ludzkiem jeden produkt przyrody częstokroć odgrywa nadzwyczajnie ważną rolę. f) Ponieważ przeciwna skromności nieskromność wypływa ze złych źródeł. gdyż: a) Zwiększa wrażliwość na odbierane rady i nauki. c) Ponieważ nie jest wstanie wypłacić się za zachody około siebie.

A. c) W fabrykach. b) „ „ okrętów. stołki. szafy i t. Dyspozycya. c) Wozy i w ogóle przyrządy. heban. 4) Z drzewa wyrabia się różne przedmioty: a ) Sprzęty domowe: Stoły. ułatwiające odbywanie podróży.). kiedy prawie każdy czyta. c) „ „ mostów. d. B. b) „ „ budulcowe. d.) W kuchniach. Wstęp. rękodzielniczych warsztatach i t. należy się poważnie liczyć z popędem do czytania. 5) Drzewo stanowi ważny artykuł handlowy i to: a ) Jako drzewo opałowe. flety i t. 3) Jako materyał budulcowy: a) Do budowania domów mieszkalnych. d. d. W czasach.2) Służy ono jako materyał opałowy: h) W mieszkaniach. d. />) Instrumenta muzyczne: Fortepiany. co zależy: . O czytaniu książek. Przejście. /. buksz­ pan) lub farbierskie (drzewo fernambukowe i t. Czytanie książek może być pożyteczne lub szkodliwe. staj en i t. kiedy ilość książek jest bardzo wielka. łóżka. stodół. c) „ „ ozdobne (mahoń.

a miano­ wicie: a) Pod względem moralnym. Jeżeli umiemy czytać książki w sposób właści­ wy. w jaki się czyta książki. Czytanie jest szkodliwe. Czytanie jest pożyteczne. 2. Jeżeli treść książki jest odpowiednia. Szczególniej młodzież. 1. Od wyboru książek. które z książki do duszy wchodzi. Jeżeli się czytuje złe książki. C. 2. które się czyta. c) Odnosząc się zawsze do tego. - . strzedz się winna marnowania czasu oraz skażenia obyczajów. 2. c) Pod względem estetycznym. Od sposobu. D. h) Pod względem naukowym. cośmy już poprzednio przeczytali. która z łatwością popada w błędy. b) Notując sobie ustępy godne uwagi. Ekspozycya: I. jak tylko środka rozrywki czyli zabicia czasu. II. Zakończenie. to jest: a) Zwracając uwagę na treść i formę.— 153 — 1. Jeżeli w czytaniu nie szukamy niczego więcej. tak aby ostatecznie można było zdać sobie sprawę z książki. 1.

Dla życia przyrody. Suche zimne i wilgotne wiatry. Roznoszenie nasion niektórych roślin. fen). Dyspozycya. Łagodzenie skwarów. I. Zmiana w powie­ trzu. Oczyszczanie i odświeżanie powietrza—bar­ dzo ważne dla życia stworzeń. . syroko. KORZYŚCI WIATRU. Oczyszczenie powietrza.— 154 — Korzyści i szkody wiatru. trąby wietrzne na lądzie i na morzu. (Wypracowanie krótsze). Szkody. Korzyści i szkody wiatru. (Wypracowanie obszerne). orkany. Gorące wiatry (samum. Wiatry roznoszące zarazę. I. Usunięcie szkodliwego zastoju w atmosferze. A. K o r z y ś c i . II. Burze. Poruszanie młynów i ułatwianie żeglugi. ważna ze względu na powietrze zużyte i wydychane przez zwierzęta oraz rośliny. Sprowadzanie chmur deszczowych. chłód. osuszanie powierzchni ziemi i różnych przedmiotów (suszenie bielizny).

SZKODY WIATRU. d. Ruch skrzydeł wiatraka. 13. . I. 3. Zużytkowanie wiatru w żegludze. siano. Zapładnianie roślin w skutek pomieszania pyłku kwiatowego. 7. owoców. Dla życia ludzi. otrzymywanie soli z wody słonej. Umiarkowanie naszego klimatu zarówno w le­ cie jak i w zimie. W budynkach: Zrywanie dachów. Zmniejszenie stopnia zimna w krajach pół­ nocnych jako też upału w południowych. Ruchy wody. Osuszająca własność wiatru: Drogi. 8. zboże. 3. 4. Szkody. 2. 1. Roznoszenie nasion niektórych roślin. Szkody w ogrodach i na polach: Zniszczenie. 6. stanowią­ cych źródło żyzności ziemi. suszenie bielizny. suszenie przedmiotów farbowanych. Oswobodzenie roślin w jesieni od liści obu­ marłych. 1. kominów i t. drzew. Podział opadów wodnych. uszczuplenie ich w krajach nadmorskich i pomnożenie na kon­ tynencie. Napędzenie chmur deszczowych. 5. wynikające ze stopnia siły wiatru. zboża i innych roślin. II. 2.— 155 2.

wynikające z kierunku i innych własności wiatru. oczy i wargi. Niedobry wpływ tegoż wiatru na płuca. Wzbijanie tumanów piasku i pyłu.— 156 — S. którego wpływ i oddziaływanie prze­ jawia się częstokroć w bardzo późnych cza­ sach. Przyspieszanie wylewu wód w rzekach. spowodowana przez silne wschodnie wiatry. 2. 1. Rozbicie okrętów. Wstęp. Odpędzanie i cofanie zachodnich chmur desz­ czowych. II. 4. 1. Szkody. 5. 4. nie- . III. Szkody. * Dyspozycja. Susza. W każdej rzeczy musimy poszukiwać po­ czątku. Szkodliwe oraz zaraźliwe wiatry niektórych okolic. 3. Zwiększony stopień niebezpieczeństwa w cza­ sie pożarów. wynikające z siły i kierunku wiatru. Rolnictwo było początkiem cywilizacyi. Jakkolwiek człowiek mógł mieć w sobie zaród wyższej doskonałości i uzdolnienie do postępu naprzód w swem wykształceniu. Przetrzymywanie okrętów w portach w sku tek przeciwnego wiatru. 1.

Tym zenętrznym czynnikiem odnośnie do człowieka było rolnictwo właśnie. rozważać życie.— 157 - mniej potrzebnym był tutaj czynnik zewnętrz­ ny. 2) Odwracało ono umysł od dzikich przyjem­ ności polowania. słowem zamie­ niało człowieka na osiadłego mieszkańca ziemi. do szano­ wania cudzej własności. co znowu poz­ walało człowiekowi wnikać w samego siebie. tak ziarno wtedy dopiero puszcza kiełek. zamiast ich zabijania. a wskazywało człowiekowi niewinną i spokojną widownią działalności. 5) Eolnictwo i skojarzone z niem spokojne po­ siadanie własności pobudziły człowieka do życia według praw oznaczonych. Eolnictwo stanowiło początek wszel­ kiej cywilizacyi. albowiem: 1) Przywiązywało ono człowieka do stałej siedziby. do utrzymywania pokoju. Ono to nauczało obłaskawiania i oswajania zwierząt. za którą zapewniało: 4) Spokojne używane domowe. Bez niego ludzkość nigdyby nie dosięgnęła tego stanowiska. kiedy je wesprą—ciepło i wilgoć. Dowodzenie. 3) Rolnictwo przyzwyczajało do działalności prawidłowej. jego stosunki i przyrodę. Zmuszało ono do pracy. mądrze uwzględniającej pory roku oraz stan powietrza. a wzbraniało mu jednocześnie pro­ wadzić życie koczownicze. który jedynie daje możność używa- . na którem się obecnie znajduje.

I dziś jeszcze zakwitanie rolnictwa stanowi rękojmią dobrobytu narodów. gdyż: 1. szla­ chetniejszego wykształcenia człowieka. 3. Ekspozycya. Nauki się rozpowszechniły wśród ludzi. 2. a w skutek tego nadzwyczajnie drogie. III. Wstęp. Pożyteczne prace niełatwo już teraz ule­ gały zniszczeniu. Zakończenie. i sprzyja postę­ powi cywilizacyi. Taniość spowodowała rozpowszechnienie książek. rolnictwo było w rzeczy­ wistości podstawą. Korzystne następstwa wynalazku druku. Książki. wszelkiego wyższego. że z pomiędzy wszystkich wynalazków wynalazek druku na­ leży do najważniejszych. sporządzane przedtem przez mo­ zolną pracę przepisywaczy. warunek prawdziwego szczęścia państw. Stanowi on bowiem fundament piramidy wielkiej.nia tego. u szczy­ tów której są nauki i sztuki. Tak więc. co się posiada. Stan rolniczy godnym jest poszanowania z tego względu. Śmiało powiedzieć można. stały się teraz tańszemi. . ponieważ drukowano je w licznych egzemplarzach. których posiadanie stanowiło przedtem osobliwość. Dzięki wynalazkowi druku ujawniły się się takie następstwa: I. Dyspozycya.

powyższe względy dodają jeszcze siły przepisom nauki chrześciańskiej. czego już dokonano przedtem. Zakończenie. Przejście. Nastąpiła szybsza wymiana myśli ludzkich.— 159 - II. Znakomite dzieła ludzi znajdowały lepszą ocenę. 3. Z łatwością można było iść dalej na podstawie tego. 2. Ekspozycya. 2. Na jakąż sławę zasługuje człowiek. Dyspozycya. Jeżeli więc miłość i szacunek należy się od nas każdemu człowiekowi. 4. . Elizkość grobu. Zakończenie. którego wynalazek spowodował tyle i tak ważnych następstw! Sędziwemu wiekowi należy się szacunek. ponieważ: 1. Przyczyny poważania sędziwego wieku są takie: 1. Nauki i stuki rozwijały się prędzej. Słabość i niezaradność starców. 3. A tak. Położenie w życiu zasług. to winniśmy go przedewszystkiem starcowi. Ich doświadczenie. Nauka chrześciańska nakazuje nam miłość i szacunek dla wszystkich ludzi. Wstęp.

Wstęp. Przywiązanie człowieka do miejsca ro­ dzinnego polega na tern: 1. Rodzinna okolica sama nas ciągnie do siebie. Niewstrzemieźliwość jest wadą. niema człowieka. 4. 5. % Dyspozycya. O skutkach niewstrzemieźliwo&ci. Osoby. której skut­ ki są nieraz bardzo przykre. któryby uczu­ cia tego w sobie nie żywił. Potęga przywykli sprawia. Ekspozycya. Skutki te mo­ żemy podzielić na dwie kategorye. że wszelką rozłąkę ciężko przenieść. 2. gdzie ona wzrosła. W naszem rodzinnem miejscu są nasi rodzice i krewni. . Spędziliśmy tam czasy młodości i dozna­ liśmy licznych rozkoszy. nawet gwara miejsca rodzinnego są dla nas przyjemne. Porównanie człowieka. który żyje zdała od rodzinnego miejsca. zwyczaje i obyczaje. Wstęp. 3. niema narodu.— 160 — Na czem polega przywiązanie do miejsca rodzinnego? Dyspozycya. Zakończenie. z rośliną przesadzoną z gruntu. postawionego w te­ macie. Przywiązanie jest siłą bardzo potężną. Przejście. Przytoczenie pytania.

krew nie otrzymuje dostatecznej odnowy i jest się charłakiem. Bogaty znów żarłok zjada sam wszystko. B. Niewstrzemieźliwość niejednemu przedwczesny grób zgotowała. Niewstrzemieźliwy nie lubi nikomu nieść pomocy. Po pija­ nemu najłatwiej jest zrobić zły interes. Niejeden starzec cierpi teraz biedę. Narządy trawienia słabną: Pokarmy nie mogą się dobrze przerabiać. jako przykład odstręczający. co podkopuje szczęście rodzinne i staje się powodem domowych niesnasków. Pod względem fizycznym i towarzyskim: a) Do ubóstwa. gdyż sam za dużo potrzebuje. cho­ ciaż mógł jej uniknąć. Że pijaństwo zasługuje na wyszydzenie i wstyd przynosi. wiedzieli o tein już Spartanie. poczyna ich nienawidzieć. którzy młodzieży przedstawiali pijanych niewolników. Dlaczego szydzi­ my i wyśmiewamy się z pijanego człowieka? Ponieważ on w tym stanie najskrytsze swe tajemnice wyjawia i często przyznaje sobie przymioty. Z domownikami żyje on w niezgodzie. co ma. Spożywa się więcej niż się zarabia. c) Do pieniężnego uszczerbku i wstydu. 11 . jest Wskazówki. Niewstrzemieźliwość doprowadza A.rozprawa. nie troszcząc się o innych. Pod względem umysłowym i obyczajowym: a) Do zaniku uczuć. których nie posiada. Jeżeli pociągu swego nie zadowolili. dla­ tego też mądrzy kupcy i przemysłowcy nigdy się nie upijają. b) Do choroby.

staje się z czasem nałogiem. dlaczego człowiek przeniewierza się swemu przeznaczeniu. bijatyki. Jeżeli skutki niewstrzemieźliwości są w ogóle tak straszne.— b) c) d) e) 162 — pełen goryczy. Przyczyny próżniactwa. na duszy jego ciążą wszystkie popełnione niedorzeczności i występki. Smutny jest stan takiego człowieka! Do obojętności na wychowanie potomstwa. Przeznaczeniem ludzi na ziemi jest pracować i działać. Wstęp. . Do duchowego upodlenia. a nawet nieprzezwy­ ciężoną namiętnością. Dyspozycya. Zakończenie. Do różnego rodzaju przestępstw. a wśród pospolitego tłumu traci szlachetność i nikczemnieje. Pociąg. nawet wypadki śmierci by­ wają następstwami niewstrzemięźliwości. Niektórzy jednak mają wstręt do wszelkiej systematycznej pracy i chętnie od­ dają się próżniactwu. Kłótnie. Przejście. W dobrym towarzystwie nie smakuje. więc starajmy się usilnie prowadzić życie wstrzemieźliwe. Pijak wstydzi się swej słabości 1 nizkiego postępowania. Rozważmy zatem. Częstokroć do melancholii i zwątpienia 0 sobie. zwady. miano­ wicie też do wyskokowych napojów.

4. 1. jest ono matką wszystkich występków. próżniactwu oddanego. Ekspozycya. które sprzyja przekonaniu. Szczególne jakieś stosunki. dzięki którym praca człowieka chybia celu. że praca jest zbyteczną dla ludzi zamożnych. 3.— 163 — Przyczyny próżniactwa są: I. do którego ludzka praca zmierza. Brak zdrowia. AVrodzona skłonność 2. Wewnętrzne. 2. Wpływ i przykład otoczenia. Niepewność celu. 1. Zewnętrzne. Brak należytego wychowania. Zakończenie Skutki próżniactwa. II. Bogactwo. vi . 3.

ale wierz mi. Bo cóż może być milszego dla nas. N. iż życzenia Twoje zaliczam do rzędu najprzy­ jemniejszych. D 0 I) A T E K. w którym będę to mógł osobiście uczynić. Listy. List do przyjaciela z podzieli oicani em za pamięć o dniu imienin. których kochamy i szanujemy? Pismo Twoje przypomniało mi dawne czasy. . któreśmy wspólnie spędzili. owe drogie chwile. K o chan y przyj a cielu! Wiele przyjemnych życzeń dziś otrzymałem. jak dowód miłości od tych.J Ju X. Tymczasem ściskam serdecznie Twą rękę i sam z niecierpliwością oczekuję dnia. jak tylko zajęcia moje pozwolą mi to uczynić. Szczerze Cię miłujący N. i postano­ wiłem sobie odwiedzić Cię przy naj pierwszej spo­ sobności.

Szanowny Panie! Ciężko jest człowiekowi wyzyskiwać współczucie drugich. w których człowiek do człowieka odwołać się musi. więc krótko mówię po polsku „Bóg zapłać" i pozostaję gotowym do usług Szauownego Pana N. są jednakże okoliczności. a jednak doznałem łaski Jego. Nie zasłużyłem sobie niczem na względy Szanownego Pana. Ale jeżeli piękne czyny są obowiązkiem szlachetnych. ażeby sobie pozyskać rozgłos i uznanie. gdy mi już tylko rok czasu pozostał do ukończeuia uniwersyteckich studyów. List do krewnego z prośbą o pomoc iv celu dolcończenia studyów.— 165 — List do dobroczyńcy z podziękowaniem za wyświadczoną przysługę. postępują one zacnie. N. Szanowny Panie! Szlachetne dusze nie czynią nic dlatego. Wyrażać podziękowanie w licznych słowach za to dobrodziejstwo uważam sobie za niegodne samego do­ broczyńcy. to powin­ nością innych ludzi jest czyny takie właściwie oceniać i uznawać. • \ . W tem położeniu właśnie znajduję się ja obecnie. ponieważ inaczej postępować nie umieją.

z drugiej strony wiem. Przesyłając ci obok tego serdeczne pozdrowienie. Lubię czytać książki i przekładam czytanie nad śliz­ gawkę. List do kolegi z prośbą o pożyczenie książki do czytania. że ty masz zapas bardzo pięknych ksią­ żek. wdzięczność jednak pozostanie już moim długiem i obowiązkiem na zawsze. uważać za rękojmię pożyczki. iż opisy podróży i w ogóle opowiadania o przyrodzie najwięcej mię zaciekawiają. Być może. Pozwalam sobie zwrócić ci uwagę.— 166 — a upadły wszelkie widoki otrzymania pomocy skądinąd. więc proszę cię przyślij mi ze swego księgozbioru coś godnego czytania. Pragnę zostać człowiekiem użytecznym i to moje pragnienie jedynie racz. że. Szanowny Panie. N. jednakże nie podobna zajmować się ciągle jedną i tą samą pracą. . iż po ukończeniu nauk posłuży mi rychło szczęście. o udzielenie której najuprzejmiej proszę. Pełen szczerego szacunku krewny N. nad grę w piłkę oraz inne zabawy. Kochany kolego! « Nadeszły święta a ty rozumiesz dobrze. N. cho­ ciaż jest dużo zadań szkolnych do odrobienia. pozostaję Życzliwym kolegą li N. w takim razie natychmiast uiszczę dług zaciągnięty.

Zawdzięczam Ci przecież naukę. Szanowny Panie.List do rodziców z życzeniami w imieniny lub iv dzień nowego roku. z radością chwytam wszelką sposobność. że wśród grona życzliwych w dniu dzisiejszym i ja zjawiam się przed Tobą. ażeby czynami w ciągu życia dowieść. » List do nauczyciela z życzeniami w imieniny lub to dzień nowego roku. którzy mi dali życie. wykształcenie rozumu i charakteru. Najdrożsi Rodzice! Przeniknięty uczuciami synowskiej czci i wdzięcz­ ności. a przeto po tych. jak bardzo Was miłuję. który serdecznie kocha. ażeby Wam uczucia te wyjawić. Wasz wdzięczny syn N. moi drodzy. Ją sobie tylko postanowiłem. Wynurzać tutaj na papierze jakieś oklepane życzenia jest ciężkiem zadaniem dla syna. więc nie dziw. Ostatni dzień starego roku zbyt wyraźnie mi przypomina prawa Wasze do mojej miłości i wdzięczności. muszę Cię uważać za . N. Szanowny Panie! Trudno jest człowiekowi zapomnieć o tych. któ­ rzy są blizcy jego sercu. czci swoich Rodziców.

% Szanowny Panie! Korzystam w potrzebie z zaszczytnej dla siebie znajomości z Szanownym Pauem i udaję się do Niego z następującą prośbą. L i s t do m o ż n e g o z prośbą o protekcyą.: O ile mi wiadomo. . od którego wspom­ niana posada najzupełniej zależy. największego swego dobroczyńcę. z jakiem przyjemnie mi jest pozostać N. N. że obowiązki te mógłbym z łatwością spełniać i dlatego śmiem trudzić Szanownego Pana. który zacnie pracuje nad wychowaniem użytecznych członków swego społe­ czeństwa! Pełen wdzięczności i szacunku N. abyś mię raczył polecić dyrektorowi zarządu. prosząc Go najuprzejmiej. Zdaje mi się. a obecnie jestem wraz z ro­ dziną bez sposobu do życia. N. w biórze zarządu Kolei Nad­ wiślańskiej jest do objęcia posada urzędnika. Na korzyść swoję nie mogę przytoczyć żadnych zasług. Proszę przy sposobności przyjąć zapewnienie rzeteluego poważania.— m — . pracują­ cego przy dzienniku. jak tylko. Oby losy łaskawe były zawsze dla człowieka. że by­ łem kiedyś nauczycielem.

. który długo pa­ miętnym dla mnie będzie. a ja ze swej strony dołożę wszelkich starań. albowiem nie mogło ono dotknąć Ciebie tak znanego z prawości charakteru. ^•* z prośbą o przebaczenie za icyrządzoną obrazę. Ale ja pragnę tylko w tej chwili ujawnić. coby sta­ nowiło zasłużoną karę. iż go mocno żałuję. ażebym starł ze siebie plamę tak szpetną! W przystępie gniewu wyrzekłem słowo obel­ żywe. Szanowny Panie! W uniesieniu popełniłem błąd. Szanowny Panie. ponieważ wyrządziłem krzywdę na czci człowiekowi ze wszechmiar godnemu mojego szacunku. iż za postępek swój cierpię. N. puść w niepamięć postępek niedorzeczny. Na ten list mój mogę nie otrzymać odpowiedzi. które dzisiaj mnie samego najbardziej rani. a więc i nie zyskać Pańskiego przebaczenia.169 — L i s t . N. Pozostaję z głębokim i rzetelnym szacunkiem. Przyszłość może mi pozwoli naprawić nieoględnie rozerwany a wielce dla mnie cenny sto­ sunek.

Wyprawa na Bielany. Wschód słońca. Życiorys własny. Temata do opracowania: Opisy: Krowa. Lipa. Puszcza (podług „Pana Tadeusza"). Wóz. . Opowiadania: Piotr z Amiens. Ogród Saski. Mieczysław I i Bolesław Chrobry. Woda. Powietrze. Podróż na wakacye. Jak rolnik uprawia ziemię? Porównania: Mądry i głupi. Las w zimie. Żelazo. Róża.XI. Leonidas pod Termopilami. Zajęcia dzienne.

4 . „ n kolegi z zachęceniem do przeczytania „Pana Tadeusza. Bogactwa nie stanowią szczęścia. Y. Człowiek i zwierzę. temu Pan Bóg daje.mmmm — 171 — Oszczędny i skąpy. Dlaczego Polacy przyjęli wiarę clirześciańską? Kto rano wstaje. Mówić a paplać. „ do dawnego nauczyciela. Pług i miecz. „ „ brata z zawiadomieniem o chorobie matki. Rozprawy: Wartość dobrego wychowania. IV. Pogoda i burza. Skutki łakomstwa. Świat jest jako teatr. Listy: List ucznia do siostry z doniesieniem o zaję­ ciach. Wyższość Europy nad innemi częściami świata. „ „ księgarza z prośbą o kredyt na książki." KONIEC. f Wpływ klimatu na człowieka.

.

I. . . . Ścisłość i jasność (synonimy). rozwlekły. inne rodzaje utworów pisarskich . koń (opis nauko­ wy dla starszych uczniów). węże (opis OK 10 15 22 24 37 f . koń (opis naukowy łatwy). Treść i forma (historyczna. Obroty krasomówcze. Piękność formy (obrazowość i dobrodźwięk). IV. Dyspozycya. Co to jest opis? Ćwiczenia opisujące: Ptaki śpiewa­ jące.) . archaizmy. Gatunki stylu (styl artystyczny. V. — terminologia naukowa. Objaśnianie synonimów . d. styl porywający. prowincyonalizmy). styl prosty i styl złożony. Temat. III. Str. Przygotowanie umy­ słu ucznia. Opis a opowiadanie. Utwo­ ry pisarskie: naukowe lub nadobne. satyryczny i t. Uwagi wstępne. styl naukowy. Obroty krasomówcze przenośne. w których znaczenie wyrazów pozostaje niezmienne. wypracowanie z lektury o koniu. VI. filozoficzna). Wstęp i zakończenie.SPIS IIZECZY. koń (opis estetyczny). neologizmy. Subjektywizm i objektywizm. porównanie i przyrównanie. rozprawa. . Rola nauczyciela wobec ucznia. II. Czystość języka (barbaryzmy. .

TI
Sir.

VII.

naukowy); ogólny wzór naukowego opisu zwie­
rząt; dąb; ogólny wzór dyspozycyi opisu roślin;
obraz letniego poranku; wieczór letni; wieczorne
myśli w lecie; lato; jesień; zima; obraz zimowy;
zima (opis większy); wiosna (opis krótki); dyspozycya do opisu wiosny; wiosua (opis dłuższy);
dyspozycya do opisu wiosny; burza (opis este­
tyczny); pomysły do estetycznego opisu burzy;
burza (obszerny opis); opis Wisły; opis charakteru
niewieściucha; opis charakteru człowieka prawego;
ogólny wzór opisu charakteru
Co to jest opowiadanie? Ćwiczenia opowiadające:
Flet pasterski; wypracowania z lektury; roz­
szerzenie treści; opowiadanie rozszerzone; cu­
downe ziele; uwagi dotyczące biografii; ogólny
wzór dyspozycyi życiorysu; Sokrates; Sokrates
(pomysły do wypracowania); Sokrates (opowiada­
nie obszerniejsze); wypracowanie—obraz śmierci
Sokratesa; Horacyusze i Kuryacyusze; wypraco­
wanie — walka Horacyuszów z Kuiyacyuszami;
odkrycie Ameryki; odkrycie Ameryki (pomysły);
wynalazek druku; wynalazek sztuki drukarskiej
(dyspozycya do wypracowania); pomysły do wy­
pracowania—pierwsze stopnie cywilizacyi . . .
Co to jest porównanie? Ćwiczenia porównywające:
Gutenberg i Kolumb; kołyska i trumna; kołyska
i trumna (porównanie, króts/.e); życie ludzkie
jest pielgrzymką (przyrównanie, wypracowanie
obszerne); życie ludzkie jest pielgrzymką (dla
młodszych uczniów); życie ludzkie jest pielgrzymką
(pomysły do krótkiego wypracowania); życie ludz­
kie jest pielgrzymką (dyspozycya wypracowania
dla starszych uczniów); poranek i wieczór (po­
mysły)
Co to jest rozprawa? Trzy rodzaje rozprawy. Ćwi­
czenia w stylu rozprawiającym: Co masz dziś
zrobić, nie odkładaj na jutro; dlaczego młodzieży

m
l
-1

84
^

*

VIII.

IX.

t

125
,

141

III
.#

Str.
zaleca się skromność; o pożytkach z drzewa (dyspozycya); o czytaniu książek (dyspozycya); ko­
rzyści i szkody wiatru (wypracowanie krótkie);
korzyści i szkody wiatru (wypracowanie obszerne);
rolnictwo było początkiem cywilizacyi; korzystne
następstwa wynalazku druku; sędziwemu wiekowi
należy się szacunek; na czem polega przywiązanie do miejsca rodzinnego; o skutkach niewstrzemieźliwości; przyczyny próżniactwa
Dodatek. Wzory listów różnej treści
Temata do wypracowania

1 63
169
170

^

A

^

^
o v.- w
^^ v " J o
^VX'.,*'tf
5^
vs
t> p
i' *•

P
f3Bh
/»»

.

.

.

iMff* .