You are on page 1of 63

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

NEXUS • 61

m
pq

Ludzkość przeżywa obecnie okres ogromnych przemian. Mając to na uwadze NEXUS stara się docierać do
trudno dostępnych informacji, które mogłyby pomóc ludziom w pokonywaniu związanych z nimi trudności.
NEXUS nie jest związany z żadnym ruchem religijnym, filozoficznym, polityczną ideologią oraz organizacją.

ROK XVII, NUMER 5 (97) • WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK  2014
NR INDEKSU 346 179

EDYCJA POLSKA

WIEŚCI Z GLOBALNEJ WIOSKI3
Przegląd wiadomości, których prawdopodobnie nie czytaliście.
Steven DiBasio
KONTROLA UMYSŁÓW W XXI WIEKU
10
Rozwijane od wielu dekad i trzymane w tajemnicy przed
ogółem społeczeństwa pod pretekstem bezpieczeństwa
narodowego technologie pozwalające oddziaływać na
nasz umysł w celu kontroli naszych zachowań stają się coraz bardziej wyrafinowane i budzą uzasadniony niepokój.
Dr Fereydoon Batmanghelidj
ODWODNIENIE – PRZYCZYNA WIELU CHRONICZNYCH
CHORÓB, cz. 1
17
Woda pełni w organizmie wiele ważnych funkcji, jest źródłem życiodajnej energii, reguluje procesy metaboliczne
oraz pomaga zapobiegać i leczyć stres. Jej niedobór stwarza ryzyko powstania i rozwoju przewlekłych chorób degeneracyjnych.
Stephen Harrod Buhner
ZAPOMNIANY JĘZYK ROŚLIN, cz. 124
Poznawanie świata roślin może pomóc nam w ponownej
integracji z naturą i innymi formami życia, co jest warunkiem przetrwania naszego gatunku, jako że egzystencja
wszystkich organizmów zależy od misternie wplecionych
w ich życie chemicznych struktur roślin.
NAUKA: przegląd interesujących nowinek
z pogranicza nauki28
Wiele naszych problemów zdrowotnych, które objawiają
się w  postaci różnych dysfunkcji naszego ciała, miewa
swoje źródło w zaburzeniach subtelnych energii. W takich
przypadkach nieocenioną pomocą okazują się urządzenia,
które potrafią przywracać równowagę tych energii, takie
jak na przykład Quantec.

ISSN 1506-0284

Jim Keith
KONTROLA UMYSŁU – NOWY WSPANIAŁY
PORZĄDEK ŚWIATA32
Elity zawsze dążyły do zwiększenia kontroli nad masami
ludzi. Jednym z ich narzędzi służących temu celowi są narkotyki, których rozpowszechnianie na szeroką skalę rozpoczęto w latach 1960. podczas fali buntów młodzieży.
Scott Creighton
OSZUSTWO W SPRAWIE WIELKIEJ PIRAMIDY W GIZIE38
Zapisy zawarte w dzienniku pułkownika Richarda Howarda
Vyse’a obnażają oszustwo, jakiego dopuścił się on w Wielkiej Piramidzie, w wyniku którego jej wzniesienie błędnie
przypisuje się po dziś dzień faraonowi Cheopsowi.
Dr J.J. Hurtak, dr Desiree Hurtak
HISTORIA I PRZYSZŁOŚĆ GAZU BROWNA43
W wielu miejscach na świecie wciąż trwają prace nad
praktycznym wykorzystaniem gazu Browna, czyli mieszaniny tlenu i wodoru. Obecnie jest on już używany do
spawania, w przemyśle samochodowym, a nawet do neutralizacji odpadów radioaktywnych.
Paul Stonehill
ZASKAKUJĄCE ANOMALIE W CHIŃSKIEJ
PROWINCJI SYCZUAN
50
Jedna z  kolebek chińskiej cywilizacji, Syczuan, obfituje
w liczne anomalie, które roztaczają nad tą prowincją aurę
tajemniczości, takie jak zaburzenia geomagnetyczne, aktywność UFO, paranormalne zdarzenia, unikalne starożytne artefakty i dziwne obrazy w krajobrazie.
STREFA MROKU: dziwne opowieści
z nie tego świata56
W  tym numerze prezentujemy wypowiedź Li Hongzhi,
założyciela ruchu Falun Gong, na temat obcych istot oraz
krótki wywiad przeprowadzony z nim przez magazyn Time.

POWIEDZ SWOIM PRZYJACIOŁOM O „NEXUSIE”!
WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

NEXUS • 1

OD REDAKCJI

WYDAWCA
Agencja Nolpress
Skrytka pocztowa 41
15-959 Białystok-2
tel./fax 85-6535511
pon.-pt. godz. 9.00-17.00
e-mail: nexus@nexus.media.pl
www.nexus.media.pl

C

REDAGUJE
Ryszard Z. Fiejtek
WSPÓŁPRACA
Jerzy Florczykowski
Jacek Słomiński
Michał Fiejtek
DRUK
Drukarnia „Perfekt” S.A.
ul. Połczyńska 99
01-303 Warszawa
Zam. 924/2014
WYDAWCA WERSJI ORYGINALNEJ
Duncan M. Roads
P.O. Box 30
Mapleton, QLD 4560, Australia
tel. +61 75442 9280
fax +61 75442 9381
e-mail: editor@nexusmagazine.com
www.nexusmagazine.com
GRAFIKA NA OKŁADCE
lexan
www.dollarphotoclub.com

v
OŚWIADCZENIE W SPRAWIE PRZEDRUKÓW
Zachęcamy wszystkich do rozpowszechniania
zamieszczanych w Nexusie informacji.
Zabrania się jednak powielania publikowanych
w nim artykułów, zarówno w formie
drukowanej, jak i elektronicznej (z Internetem
włącznie) bez pisemnej zgody redakcji!

v
Wszystkie opinie wyrażane na łamach
Nexusa są opiniami ich autorów
i niekoniecznie odzwierciedlają punkt
widzenia wydawcy.

v
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności
za treść zamieszczanych na łamach
Nexusa reklam i ogłoszeń.

oraz więcej ludzi zaczyna uświadamiać sobie, że ktoś nieustannie miesza im w głowach,
podając im na tacy coś, co udaje prawdę. Przebicie się przez tę zasłonę dezinformacji nie
jest łatwe, szczególnie, kiedy kłamstwa wplecione są w prawdziwe informacje lub kiedy
przekazywana jest tylko część informacji – tak dobrana, by wywołać określoną reakcję u jej
odbiorców. Takie manipulacje są najbardziej widoczne w czasie ważnych wydarzeń lub takich, którym próbuje się nadać duże znaczenie w zamierzonym celu. Te działania są częścią
szerszej strategii oddziaływania na ludzi zwanej kontrolą umysłów.
Kontrola umysłów to bardzo pojemne pojęcie, które przeciętnemu człowiekowi, nie obeznanemu z tym zagadnieniem, często kojarzy się z wyrafinowanymi urządzeniami zdolnymi
na odległość oddziaływać na mózg lub umysł człowieka. Wielu ludzi uważa jednak istnienie
takich technologii za fantastykę naukową, a inni za bajki rozsiewane przez miłośników teorii
spiskowych. Niestety, istnienie tego typu technologii i wciąż trwające prace nad ich doskonaleniem oraz poszerzeniem ich arsenału to nie są bajki, ale brutalna rzeczywistość.
Przekonać się o tym można, czytając zamieszczony w niniejszym numerze artykuł „Kontrola
umysłów w XXI wieku” (ss. 10–16) oraz 12. rozdział książki Mind Control – World Control:
Encyklopedia kontroli umysłu Jima Keitha zatytułowany „Kontrola umysłu – Nowy Wspaniały
Porządek Świata” (ss. 32–37).
Jak na razie te technologie nie są powszechnie wykorzystywane. Może dlatego, że wciąż
wymagają dopracowania, a może dlatego, że ludzie, którzy nimi dysponują, trzymają je jako
asa w rękawie na czarną godzinę, kiedy zawiodą dotychczas stosowane dużo prostsze, ale
wciąż bardzo skuteczne, techniki mącenia ludziom w głowach realizowane za pośrednictwem środków masowego przekazu.
Właśnie gdy piszę te słowa, media są w trakcie siania dezinformacji na temat grożącej
nam rzekomo epidemii gorączki krwotocznej wywoływanej przez wirusa Ebola. Zamiast rzetelnych informacji serwują nam kolejne dawki strachu, które przypuszczalnie mają przygotować nas na szczepienia przeciwko temu wirusowi, kiedy pojawi się odpowiednia szczepionka, o której przebąkuje się od czasu do czasu. Wcześniejsza akcja straszenia nas pandemią
świńskiej grypy spaliła na panewce i teraz mamy kolejną odsłonę podobnych zabiegów, tym
razem ze znacznie groźniejszym wirusem w roli głównej.
Dziwnym trafem jakoś nikt nie wspomina, poza mało znanymi źródłami o niewielkim
zasięgu, że amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom ma patent
(nr CA2741523 A1) na szczep EboBun wirusa Ebola. Ta informacja nasuwa podejrzenie, że ta
rzekomo wymykająca się spod kontroli epidemia ma drugie dno. Może chodzi o depopulację, o której mówi się coraz otwarciej, a może tylko o pieniądze. Są trzy firmy, które ogłosiły,
że posiadają w fazie testów nie sprawdzone na ludziach leki przeciwko Eboli: Tekmira z lekiem TKM-Ebola, Sarepta z lekiem AVI-7537 i Mapp Biopharmaceutical z serum ZMapp (to
serum okazało się skuteczne w przypadku dwojga Amerykanów, którym je podano, chociaż
wciąż nic nie wiemy o jego potencjalnych działaniach ubocznych). Kiedy wiadomość o tych
lekach rozniosła się, ceny akcji ich producentów znacząco wzrosły.
W tym samym czasie dr Rima Laibow ujawnił, że zgodnie z odtajnionymi w roku 2009
rządowymi dokumentami nanosrebro o stężeniu 10 ppm (cząsteczek na milion) „inhibituje
wirusa Ebola” (http://tiny.pl/qsvsm). Dlaczego tak bardzo zatroskane naszym zdrowiem
WHO, rządy i podległe im władze medyczne nie podają zarażonym osobom nanosrebra
i innych środków, o których mówi się, że są pomocne w zwalczaniu wirusa Ebola (np. monolauryn, czyli monolaurynian glicerolu)? Przecież nanosrebro jest dobrze znane i powszechnie stosowane i z całą pewnością nie zaszkodziłyby zarażonym. Odpowiedź, dlaczego im się
go nie podaje, nasuwa się sama – na nanosrebrze nie da się dużo zarobić. A może z jeszcze
innego powodu. Może komuś zależy, żeby ludzie o tym jego działaniu nie wiedzieli. Może
powodem, dla którego ta wiedza była przez wiele lat utajniona, są snute od dziesięcioleci
plany depopulacji, o czym dr Laibow mówi wprost w swoim doniesieniu.
Kiedy środki masowej manipulacji przeprowadzają jakąś „akcję propagandową”, warto
zadać sobie pytanie, czy nie kryje się za tym coś innego, i poszukać odpowiedzi w niezależnych źródłach informacji. A
Ryszard Z. Fiejtek

INNE EDYCJE KRAJOWE
NIEMCY
WIELKA BRYTANIA
Kontakt: Marcus Allen
Kontakt: Thomas Kirschner
E-mail: nexus@ukoffice.u-net.com E-mail: redaktion@nexus-magazin.de
FRANCJA
Kontakt: David Dennery
E-mail: magazine@nexus.fr

2 • NEXUS

SERBIA
Kontakt: Alexander Milinkovic
E-mail: amilinkovic@sbb.co.yu

WŁOCHY
Kontakt: Tom Bosco
E-mail: info@nexusitalia.com

CHORWACJA
Kontakt: Darko Imenjak
E-mail: teledisk@zg.htnet.hr

GRECJA
Kontakt: Maria Lisandrou
E-mail: hellenicnexus@yahoo.gr

RUMUNIA
Kontakt: Patrut Cristian
E-mail: editor@nexusmagazine.ro

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

J
I

WIEŚCI Z GLOBALNEJ WIOSKI

POTENCJALNIE ŚMIERTELNE UBOCZNE
DZIAŁANIA STATYN
iliony Amerykanów przyjmują
statyny w celu obniżania poziomu
cholesterolu. Chociaż te bardzo często
przepisywane leki mogą wydawać się
magicznym panaceum na wysoki poziom cholesterolu, prawda jest taka, że
grożą one wieloma niebezpiecznymi,
czasami nawet śmiertelnymi, skutkami.
Statyny blokują zdolność organizmu do produkcji cholesterolu. Mogą
również pomóc ciału w reabsorbcji
cholesterolu nagromadzonego wzdłuż
ścian tętnic, zapobiegając w ten sposób powstawaniu dalszych blokad. Tyle
brzmiąca wspaniale teoria. W rzeczywistości, blokując w wątrobie wytwarzanie
reduktazy 3-hydroksy-3-metyloglutarylo-koenzymu A (reduktaza HMG-CoA)
regulującej wytwarzanie cholesterolu
przez wątrobę, statyny powodują także
wiele skutków ubocznych, w tym bóle
mięśni i stawów, nudności, wysypki,
bóle głowy, zaparcia i biegunki. Jeśli te
nieprzyjemne powikłania to za mało,
abyśmy dwa razy pomyśleli, zanim sięgniemy po statyny, rozważmy jeszcze
gorsze skutki uboczne tych „leków”.
Uszkodzenie wątroby. Wątroba
działa jako układ filtrujący organizmu, uwalniając organizm od toksyn.
Statyny mogą powodować wzrost aktywności enzymów wątrobowych, co
wiąże się z ryzykiem różnych powikłań,
takich jak żółtaczka, transplantacja
wątroby i śmierć w wyniku jej ostrej
niewydolności.
Niewydolność nerek. Statyny mogą
spowodować bardzo poważny efekt
uboczny zwany rabdomiolizą (rozpad
mięśni prążkowanych). Stan ten obejmuje zwyrodnienie komórek mięśniowych,
niewydolność nerek i śmierć.
Cukrzyca typu 2. Statyny zwiększają insulinooporność oraz stężenie glukozy w surowicy krwi i HbA1c (hemoglobina glikowana). Występując osobno,
te schorzenia stanowią duży problem,
natomiast, kiedy występują razem, ich
działanie jest potencjalnie katastrofalne i może doprowadzić do ataków serca i raka, a także chorób Parkinsona
i Alzheimera.
Choroby neurologiczne. Wielu pacjentów przyjmujących statyny skarży
się na dezorientację oraz różnorakie zaburzenia pamięci. Neurologiczne szkody

powodowane przez statyny nie kończą
się jednak na tym. Niektórzy badacze
wiążą statyny ze stwardnieniem zanikowym bocznym, zwanym także chorobą
Charcota, chorobą Lou Gehriga lub chorobą neuronu ruchowego.
Niewydolność serca. Jeśli statyny
mają zapobiec problemom z sercem,
to dlaczego wyniki badań wskazują, że
pacjenci, którzy przyjmują statyny, mają
słabszą czynność serca od tych, którzy
ich nie biorą? Trudno zaakceptować
statyny jako realną opcję, gdy badania
naukowe stwierdzają, że „leczenie statynami wiąże się ze spadkiem funkcji mięśnia sercowego”.
Uzależnienie do statyn. Myli się
ten, kto myśli, że można użyć statyn do
kontrolowania poziomu cholesterolu,
a następnie przerwać ich przyjmowanie.
Prawda jest taka, że większość ludzi,
którzy przyjmują je, musi pozostać na
nich do końca życia.
Czy jest alternatywa pozwalająca je
odstawić? Odpowiedź brzmi: tak. Jest
nią zmiana stylu życia, która pozwala
w naturalny sposób obniżyć poziom cholesterolu. Wymaga ona tylko samodyscypliny i rezygnacji ze złych nawyków
żywieniowych.

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

M

(Źródło: Na podstawie http://tiny.pl/qsc3f)

TESTY PROSTATY TO NASTAWIONA NA
ZYSK MISTYFIKACJA
atolog dr Richard Ablin, odkrywca
specyficznego antygenu prostaty
(prostate-specific antygen; w skrócie
PSA), 40 lat temu opublikował książkę,
w której stwierdził, że tego antygenu
nigdy nie powinno się używać jako narzędzia do badań przesiewowych raka
u mężczyzn.
Książka The Great Prostate Hoax: How
big medicine hijacked the psa test and
caused a public health disaster (Wielka
mistyfikacja w sprawie prostaty, czyli jak
medycyna zawłaszczyła test psa i doprowadziła do katastrofy zdrowia publicznego) potępia stosowanie PSA do badań
przesiewowych i zdecydowanie krytykuje przemysł oraz organa nadzorcze za
wprowadzenie w błąd opinii publicznej
i spowodowanie zagrożenia życia.
„Mam nadzieję, że uda mi się pokazać, jak środowisko urologiczne i przemysł farmaceutyczny błędnie używają
testu PSA, przedkładając pieniądze nad
dobro pacjentów. Chcę także pokazać,

P

powrót do strony tytułowej

jak US Food and Drug Administration
(Urząd ds. Żywności i Leków USA) nie
dopełnił swojego obowiązku wobec
społeczeństwa, mimo iż jego doradcy
ostrzegali, że rutynowe badania PSA spowodują katastrofę zdrowia publicznego.
Ostatecznie, te testy zostały zaaprobowane pod naciskiem grup lobbingowych
i firm farmaceutycznych” – oświadczył
podczas niedawnego wywiadu dr Ablin,
wykładowca patologii na Uniwersytecie
Arizońskim.
Pierwsza z trosk dra Ablina dotyczy
tego, że odkryty przez niego antygen
jest charakterystyczny dla normalnej
i złośliwej tkanki – jest specyficzny dla
prostaty, a nie dla nowotworu. Innymi
słowy, PSA nie jest specyficzny dla raka.
„Po drugie, poziom PSA uznawany
za niepokojący jest ustalony arbitralnie
– cztery nanogramy na mililitr lub więcej. Ponieważ PSA nie jest specyficzny
dla raka, każdy jego poziom jest diagnostycznie bezużyteczny. Po trzecie, rak
prostaty może być agresywny lub – częściej – bardzo wolno rosnący. Nie potrafimy powiedzieć, który jest który.
(Źródło: NewScientist.com, 17 lutego 2014,
http://tinyurl.com/kodvxw4)

PROWADZONE NA CAŁYM ŚWIECIE
HUMANITARNE PROGRAMY SZCZEPIEŃ
MAJĄ NA CELU DEPOPULACJĘ
ilka lat temu Bill Gates powiedział
publicznie wprost, że stosowanie
szczepień na szeroką skalę może pomóc
zmniejszyć populację świata o 15 procent. Wielu myślało, że było to przejęzyczenie i powszechnie zignorowano tę
wypowiedź.
Tymczasem to, co się dzieje na
świecie, wskazuje, że kontrola populacji jest częścią światowego programu
szczepień.
Przykładem mogą być niedawne
kampanie szczepień przeciwko polio za
pomocą doustnej szczepionki prowadzone w Indiach i Pakistanie, które media
kłamliwie okrzyknęły wielkim sukcesem, zwłaszcza tę w Indiach.
Kampanie te prowadzono w ramach
programu Global Polio Eradication Initia­
tive (Globalna Inicjatywa Zwalczania
Polio) finansowanego częściowo przez
Fundację Billa i Melindy Gatesów, która wyasygnowała na ten cel 1,3 miliarda
dolarów. Jego głównym celem są Indie,
Pakistan, Nigeria i Filipiny.

K

NEXUS • 3

WIEŚCI Z GLOBALNEJ WIOSKI
Doustne szczepionki przeciwko polio
(Oral Polio Vaccine; w skrócie OPV) zostały zakazane w większości zachodnich
państw, ponieważ powodują polio, przy
czym tak wywołanym przypadkom polio nadawane są inne nazwy, aby sprawić
wrażenie, że dziki wirus polio został zredukowany lub wyeliminowany. OPV zawierają żywe wirusy polio, które wzmacniają się w układzie pokarmowym, po
czym są wydalane z kałem. Proces ten
trwa do kilku tygodni.
Rezultatem kampanii szczepień
w Indiach jest epidemia ostrego paraliżu
wywołanego przez szczepionki (acute
flaccid paralysis; w skrócie AFP), o czym
doniósł magazyn Indian Journal of
Medical Ethics z roku 2012. W roku 2011
w Indiach odnotowano prawie 48 000 takich przypadków.
W roku 2010 w Indiach odnotowano
tylko 42 przypadki dzikiego wirusa polio.
Około roku 2005 przed wdrożeniem programu OPV Indie oświadczyły, że polio
nie jest już przedmiotem głównej troski
służby zdrowia.
Statystycznie dzieci zakażone AFP
przez doustne szczepionki przeciwko
polio są dwukrotnie bardziej narażone na śmierć niż zakażone naturalnym
(dzikim) wirusem polio. Na całym świecie w latach 1996–2010 liczba przypadków AFP stale rosła. Pod płaszczykiem
AFP kryje się choroba Heinego-Medina
(polio), poprzeczne zapalenie rdzenia,
zespół Guillaina-Barre’a, enterowirusowa encefalopatia, pourazowe zapalenie
nerwów i inne schorzenia.
Wśród dzieci zakażonych dzikim wirusem polio paraliżowi ulega niespełna
1 procent, natomiast w przypadku paraliżu powodowanego przez OVP procent
dotkniętych nim dzieci jest dużo wyższy,
nie licząc przypadków śmierci. Pomija
się przy tym milczeniem, że polio można skutecznie leczyć dużymi dawkami
witaminy C.
Świętując w Indiach w roku 2012
pozbycie się polio, zignorowano dane
statystyczne dotyczące AFP z roku 2011.
W Pakistanie, gdzie program szczepień
był długo kontynuowany, około 30 pracowników służby zdrowia zatrudnionych
do podawania OPV zostało w ostatnich
dwóch latach zamordowanych przez

CYTATY, MAKSYMY
Zróbcie, by uczciwość opłacała się
bardziej niż kradzież, a nie będzie
kradzieży.
Konfucjusz
4 • NEXUS

wieśniaków, kiedy wieść o skutkach tych
szczepień się rozniosła.
Mniej więcej dekadę wcześniej
w Nigerii, na Filipinach i w Meksyku,
nieufni lokalni technicy laboratoryjni
wykryli, że w szczepionkach przeciwko tężcowi podarowanych przez ONZ
i przeznaczonych, co wydało się im
podejrzane, tylko dla kobiet w wieku
rozrodczym, jest zawarta ludzka gonadotropina kosmówkowa (hCG), która
wywołuje u kobiet bezpłodność.
Tak więc Bill Gates mówił prawdę.
Sprytne wykorzystanie szczepień może
pomóc zmniejszyć populację pod płaszczykiem niesienia humanitarnej pomocy.
(Źródło: Na podstawie http://tiny.pl/qscb3)

CHINY ZAKAZUJĄ STOSOWANIA
GMO W ŻYWNOŚCI PRZEZNACZONEJ
DLA ARMII
hińska Ludowa Armia Wyzwoleńcza
planuje zakazać stosowania genetycznie modyfikowanej żywności w swoim łańcuchu pokarmowym, co sprawia,
że jest ona pierwszą siłą militarną, która
zamierza to zrobić.
Według wielu doniesień decyzja zapadła po publikacji w zeszłym miesiącu
w mało znanym tygodniku chińskiego rządu raportu generała Mi Zhenyu,
byłego zastępcy dyrektora Chińskiej
Akademii Nauk Wojskowych.
Angielskie tłumaczenie raportu generała Mi opublikował niedawno Chen
Yiwen, wysoki urzędnik Chińskiego
Stowarzyszenia Zapobiegania Katastro­
fom. W swoim raporcie Mi zarzuca, że
odpady soi GM, która jest wykorzystywana do produkcji oleju sojowego, trafiły
do diety chińskich obywateli, powodując
wady wrodzone, depresję, bezpłodność
i wiele innych dolegliwości.
Co gorsze, generał Mi twierdzi, że
wina leży po stronie największego chińskiego dostawcy rzepaku, co jest solą
w oku strategicznych planistów Chin.
„Stany Zjednoczone sprzedają soję
do Chin, sowicie dotując swoich farmerów, którzy ją uprawiają, i w ciągu
kilku lat zniszczyły tradycyjny chiński
przemysł sojowy” – stwierdził generał
Mi, którego poparł generał dywizji Peng
Guangqian, zastępca sekretarza generalnego Komitetu Polityki Bezpieczeństwa
Narodowego Chin, oraz wielu innych
przedstawicieli wojska.
Wojskowi traktują żywność GMO
jako narzędzie polityki strategicznej
Zachodu, głównie USA. Chińskie społeczeństwo jest nieprzychylne wprowadzaniu GMO do żywności. Niedawno
Greenpeace ujawnił, że w 7 z 15 próbek ryżu sprzedawanego na dwóch

C

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

rynkach w Wuhan stwierdzono obecność szczepów GMO. W Wuhan mieści się Akademia Rolnicza Huazhong,
która jest czołową rządową instytucją
doświadczalną w zakresie upraw GMO,
głównie ryżu. Rzeczniczka akademii
zarzuciła działaczom Greenpeace’u kradzież nasion i zaprzeczyła prawdziwości
ich ustaleń. Chińscy blogerzy nie dali
jednak wiary jej słowom i stanęli po stronie Greenpeace’u.
Oprócz kłopotów z GMO Chiny mają
dodatkowe problemy związane z zanieczyszczeniem upraw.
W niedawno sporządzonym raporcie
stanowiącym „tajemnicę państwową”
chiński rząd przyznał, że jedna piąta
gruntów rolnych w kraju została skażona, a najbardziej pola ryżowe położone
na południu Chin.
Jak doniósł Financial Times, autorzy
raportu – naukowcy i badacze – odkryli
niebezpieczne ilości kadmu, arsenu, niklu, ołowiu i rtęci w ryżu uprawianym
w pobliżu rzeki Jangcy i w delcie rzeki
Perłowej. Wcześniejsze dochodzenie
przeprowadzone przez chińskie media
wykazało poważne zanieczyszczenie kadmem ryżu uprawianego w południowej
prowincji Hunan, co wywołało niepokój
w całym kraju.
(Źródło: Na podstawie http://tiny.pl/qsc3d)

PIĘĆ MAŁO ZNANYCH FAKTÓW
O ASPARTAMIE
ontrowersje wokół jednego z najbardziej popularnych sztucznych słodzików świata, aspartamu (NutraSweet)
trwają już 30 lat. Wiele osób do dziś jest
nieświadomych niechlubnej historii tego
sztucznego słodzika oraz nie wie o jego
szkodliwym wpływie na ciało i umysł.
Dla wielu aspartam jest jeszcze jedną zatwierdzoną przez FDA alternatywą
cukru i musi być bezpieczny, gdy inaczej
nie zostałby dopuszczony do użytku. Nic
bardziej mylnego.
1. Aspartam rozpada się w organizmie w rakotwórczy formaldehyd.
Aspartam składa się z trzech związków chemicznych – kwasu asparaginowego, fenyloalaniny i metanolu – które
działają synergistycznie, co oznacza, że
razem wzięte są bardziej toksyczne niż
każdy z nich z osobna.
Szczególnie toksyczny jest metanol, który przekształca się w organizmie w formaldehyd i kwas mrówkowy.
W odróżnieniu od metanolu zawartego
w napojach alkoholowych oraz w różnych owocach i warzywach, metanolowi
pochodzącemu z aspartamu nie towarzyszy etanol, który służy jako ochrona
przed zatruciem metanolem. Metanol

K

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

WIEŚCI Z GLOBALNEJ WIOSKI
balsamuje żywe tkanki i uszkadza DNA,
może też powodować chłoniaka, białaczkę i inne formy raka.
2. Aspartam powoduje otyłość
i syndrom metaboliczny.
Sztuczne środki słodzące są zwykle
postrzegane jako bezpieczne alternatywy cukru uznawanego przez wiele
osób za przyczynę przyrostu masy ciała
i zaburzeń metabolicznych, takich jak
cukrzyca, kiedy jest spożywany w nadmiarze. Wiele badań naukowych, w tym
badania opublikowane w magazynach
Appetite i Journal of Yale Biology and
Medicine, wykazało jednak, że sztuczne
słodziki, takie jak aspartam, są nawet
bardziej szkodliwe, ponieważ promują przyrost masy ciała w sposób nie
związany z kaloriami poprzez zmianę
naturalnej produkcji hormonów w organizmie skutkującą wzrostem apetytu
i łaknienia cukru.
3. Mianowany przez Reagana komisarz fda pomógł w zatwierdzeniu
aspartamu mimo dowodów wskazujących na jego toksyczność.
Aspartam odkryto przypadkowo podczas poszukiwania leku na owrzodzenie.
Gdy naukowcy odkryli, że ma on słodki
smak, firma GD Searle wystąpiła do FDA
(Food and Drug Administration – Urząd
ds. Żywności i Leków) z wnioskiem
o dopuszczenie go do handlu.
Jednak już pierwsze badania aspartamu przeprowadzone na małpach wykazały, że jest on przyczyną padaczki
i śmierci, o czym nie poinformowano
FDA. Gdy naukowcy FDA sami odkryli,
że aspartam jest niebezpieczny, firma
GD Searle poczekała na mianowanie nowego komisarza FDA, który przeforsował
jego zatwierdzenie. Za sprawą korupcji
aspartam otworzył sobie drogę do ponad 9000 produktów spożywczych, kosmetycznych i medycznych.
4. Aspartam jest produkowany
z odchodów genetycznie modyfikowanych bakterii E. coli.
Innym niepokojącym faktem jest to,
że aspartam jest wytwarzany z odchodów genetycznie zmodyfikowanych bakterii E. coli, które zostały tak zmienione,
żeby wytwarzać duże ilości enzymu zawierającego fenyloalaniny.
5. Aspartam przenika przez barierę krew-mózg, co może powodować trwałe uszkodzenia mózgu.
Aspartam składa się w około 40 procentach z kwasu asparaginowego, który ma zdolność przekraczania bariery
krew-mózg. Gdy w organizmie jest jego
nadmiar, wówczas komórki mózgowe
są bombardowane nadmiarem wapnia.
Wynikiem jest uszkodzenie komórek

neuronowych mogące prowadzić do
poważnych uszkodzeń mózgu, a nawet
śmierci komórek.
W skrajnych przypadkach kwas asparaginowy może wywoływać różne stany
neurologiczne, takie jak padaczka i choroba Alzheimera. Może też wywoływać
stwardnienie rozsiane i demencję, a także związane z ekscytotoksycznością zaburzenia endokrynologiczne.

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

(Źródło: Na podstawie http://tiny.pl/qsckp)

PIĘĆ ZASKAKUJĄCYCH KORZYŚCI
ZDROWOTNYCH UKRYTYCH
W KALAFIORZE
szystkim dobrze wiadomo, że im
bardziej kolorowe jest warzywo,
tym jest przypuszczalnie zdrowsze, jako
że kolor wskazuje na obecność karotenoidów, które są przeciwutleniaczami.
W związku z tym wiele osób zakłada, że
warzywa o mdłym wyglądzie, takie jak
jednolicie biały kalafior, są mniej przydatne ze zdrowotnego punktu widzenia.
Kalafior zawiera też mniej chlorofilu
od innych warzyw, ale ma za to wiele
innych zalet. Odpowiednio ugotowany
zawiera większe stężenie niektórych
niezbędnych składników odżywczych
od innych warzyw.
1. Jest bogaty w zwalczające raka
związki fitochemiczne. Zawiera duże ilości sulforafanu i indol-3-karbinolu (I3C),
które są związkami fitochemicznymi
o potwierdzonych własnościach przeciwrakowych. Sulforafan jest związkiem
siarki zmniejszającym chemicznie indukowane guzy sutka u zwierząt. Z kolei I3C zapobiega rakowi, zwiększając
wytwarzanie w organizmie enzymów
wymywających czynniki rakotwórcze
i toksyny z organizmu, zanim zdążą one
uszkodzić zdrowe komórki. I3C zawiera
również środki przeciwzapalne, co może
być pomocne w leczeniu bolesnych stanów, takich jak zapalenie stawów, zwichnięcia i bóle menstruacyjne.
2. Wzmacnia nerki i układ sercowo-naczyniowy. W trakcie badań opisanych w magazynie American Journal of
Hypertension odkryto, że sulforafan może
także normalizować funkcje nerek i znacząco obniżać ciśnienie krwi. Z uwagi na
te korzyści należy jeść więcej pokarmów
bogatych w sulforafan, takich jak kalafior,
które mogą zawierać jeszcze wiele innych czynników korzystnych dla zdrowia,
wciąż nie rozpoznanych przez naukę.
3. Poprawia trawienie. Jedna szklanka przegotowanego kalafiora zawiera 12
procent dziennej zalecanej dawki błonnika, który wymiata z naszego układu trawiennego nagromadzone tam odpady.
Jest również bogaty w naturalny związek

W

powrót do strony tytułowej

glukorafaninę, która wydaje się występować tylko w brokułach i kalafiorze.
Glukorafanina jest prekursorem sulforafanu. Badania wykonane w roku 2009,
których wyniki przedstawiono w magazynie Cancer Prevention Research, wykazały, że sulforafan pochodzący z glukorafaniny działa ochronnie na błony śluzowe
żołądka i zwalcza bakterie Helicobacter
pylori, które przyczyniają się do powstawania wrzodów żołądka i raka.
4. Jest dobrym źródłem witaminy
C. Jedna szklanka przegotowanego
kalafiora zawiera prawie 100 procent
dziennego zapotrzebowania na witaminę C. Ta ilość kalafiora zawiera więcej
witaminy C w stosunku do swojej wagi
od większości innych owoców i warzyw.
Witamina C chroni nas przed niszczącymi komórki wolnymi rodnikami oraz pomaga w produkcji kolagenu i niektórych
neuroprzekaźników.
5. Ma dużo pobudzającej mózg choliny zaliczanej kiedyś do witamin z grupy B. Cholina jest prekursorem ważnego neuroprzekaźnika acetylocholiny.
Zwiększone spożycie choliny wiąże się
zwykle z poprawą funkcji poznawczych,
w szczególności płodów. Badania opublikowane w roku 2010 w magazynie
NIH Research Matters wykazały, że płody, które cierpiały na niedobór choliny,
miały ograniczony wzrost naczyń krwionośnych w mózgu. Z kolei badania,
których wyniki opublikowano w magazynie Journal of the American College of
Nutrition, dowodzą, że szczury karmione
suplementami choliny rodzą małe, które
przez całe życie korzystają z dobrodziejstwa w postaci zwiększonej pamięci.
(Źródło: Na podstawie http://tiny.pl/qsczh)

ANANAS JEST PIĘĆ RAZY
SKUTECZNIEJSZY OD SYROPU NA KASZEL
amiast czekać na ustąpienie kataru lub sięgać po recepty na syrop
od kaszlu można rozważyć zwalczanie
przeziębienia czymś, co prawdopodobnie jest już w naszej kuchni – ananasem.
Jak wynika z badań, ten tropikalny owoc, razem z innymi składnikami,
przynosi ulgę chorym na gruźlicę oraz
osobom mającym problemy z suchym
kaszlem.
W pewnym przypadku mieszanka
soku z surowych ananasów, miodu, pieprzu cayenne i soli pomogła rozpuścić

Z

CYTATY, MAKSYMY
Gdy nie masz nic do ofiarowania,
ofiaruj uśmiech.
Przysłowie chińskie
NEXUS • 5

WIEŚCI Z GLOBALNEJ WIOSKI
mającymi chronić neurony, okazało się,
że jedynym, co tradycyjna medycyna
ma do zaoferowania pacjentowi, który
doznał udaru, jest aspiryna i tPA. W komunikacie prasowym uniwersytetu czytamy, że spośród tych dwóch leków, tPA
jest używany tylko w około 4 procentach
wszystkich przypadków udaru mózgu.
Dr Rink jest od dawna przekonany, że
takie leczenie „po fakcie” naprawdę niewiele daje, jeśli chodzi o zapobieganie
niepełnosprawności i śmierci. Dlatego
przez ostatnie kilkanaście lat szukał sposobów na zapobieganie udarowi mózgu
i wiele wskazuje na to, że w końcu trafił
na właściwą drogę.
Odkrył, że uszkodzeniu mózgu w czasie udaru można zapobiec poprzez uruchomienie okolicznych naczyń krwionośnych, czyli przekierowanie przepływu
krwi wokół zatoru.
To „przekierowanie” krwi jest rezultatem 10-tygodniowej suplementacji mało
znanym typem witaminy E o nazwie tokotrienol, który wydaje się pobudzać arteriogenezę, czyli „przebudowę istniejących naczyń krwionośnych, które mogą
rozwinąć się w reakcji na zapotrzebowanie na krew bogatą w tlen”. Stworzenie
obocznego dopływu krwi może stanowić
ogromną różnicę w przypadku udarów.
W komunikacie wystosowanym przez
uniwersytet napisano:
„Aby dowiedzieć się, jak tokotrienol
przemodelowuje naczynia krwionośne,
dr Rink jako pierwszy zastosował laserową mikrodysekcję [laser capture microdissection; w skrócie LCM] do pobrania
mikroskopijnych fragmentów tkanki
mózgowej oraz naczyń krwionośnych
z rejonu, w którym będzie odbywało się
przekierowanie podczas udaru.
Pobieranie próbek LCM pozwala drowi Rinkowi badać aktywność mikroRNA
w czasie udaru. MikroRNA są małymi
fragmentami niekodującego DNA, które
wyłączają produkcję tworzonych przez
geny białek przekazujących komórkom
szereg różnych instrukcji. Poprzez zidentyfikowanie mikroRNA dr Rink będzie
mógł dowiedzieć się, co dzieje się na
poziomie genetycznym podczas udaru,
i jak tokotrienol może wpływać na geny”.
Tokotrienol, który występuje w naturalnym oleju palmowym, jest wariantem
witaminy E i jest obecnie dostępny jako
doustny suplement odżywczy. Ponieważ
nie koliduje z innymi metodami leczenia udaru ani nie przejawia żadnych
skutków ubocznych, dr Rink uważa, że
ta witamina może kiedyś stać się częścią powszechnej strategii zapobiegania
udarowi.

LECZENIE CZY MASOWE MORDERSTWO?
atem ubiegłego roku brytyjscy naukowcy wywołali zaniepokojenie,
gdy opublikowali pracę ukazującą, że
postępując zgodnie z ugruntowanymi
wytycznymi, brytyjscy lekarze mogą
powodować co roku aż 10 000 zgonów.
Teraz poszli krok dalej i opublikowali
szacunki mówiące, „że te same wytyczne mogły doprowadzić do śmierci aż
800 000 ludzi w ostatnich pięciu latach
w Europie. Te 800 000 zgonów jest porównywalne z przypadkami największych ludobójstw i masowych mordów
w najnowszej historii.
W swoim nowym artykule opublikowanym w magazynie European Heart
Journal profesor Darrel Francis i dr
Graham Cole opisują zakres badań i następstwa szkód spowodowanych przez
zmanipulowane badania przeprowadzone przez Dona Poldermansa.
W poprzednim artykule opisali potencjalnie śmiertelne konsekwencje obecnej
wytycznej Europejskiego Towarzystwa
Kardiologicznego zalecającej liberalne
stosowanie beta-blokerów w celu ochrony serca podczas operacji narządów lub
części ciała innych niż serce. Ta wytyczna była błędna, ponieważ została częściowo oparta na niesolidnych badaniach
przeprowadzonych przez skompromitowanego Poldermansa, który pełnił jednocześnie funkcję przewodniczącego
komisji ds. wytycznych.
Choć może to się wydawać bardzo
technicznym zagadnieniem, ma jednak
wpływ na wiele milionów ludzi i, jak wykazali profesor Francis i jego koledzy,
mogło spowodować tysiące zgonów.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

śluz w płucach chorych na gruźlicę.
W innym przypadku naukowcy odkryli,
że surowe ekstrakty z ananasa redukowały śluz pięć razy szybciej niż wydawany na receptę syrop na kaszel. Ogólnie
stwierdzono, że ananas przynosi ulgę
w różnych dolegliwościach, w szczególności przy likwidowaniu suchego kaszlu.
Ananas skutecznie pomaga utrzymać
w ryzach kaszel, głównie z dwóch powodów. Po pierwsze, zawiera bromelainę
(bromelię), która jest mieszanką enzymów zwalczającą stany zapalne i wspomagającą trawienie. Po drugie, ma dużo
soli manganu, które pomagają w tworzeniu tkanki łącznej i poprawiają działanie
nerwów. Te dwa czynniki pomagają walczyć z kaszlem i ograniczać gromadzenie się śluzu w płucach.
Ananas jest też doskonałym źródłem
witaminy C, która zwalcza wolne rodniki, co wpływa z kolei na skuteczniejsze
działanie dróg oddechowych. Witamina
C jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego,
który zamienia ją w odżywkę zapobiegającą nawrotowym infekcjom ucha,
przeziębieniom i grypie.
Ananas przynosi także ulgę w zapaleniu stawów, pomaga zwalczać nowotwory sutka, gardła i jamy ustnej, ponadto
reguluje ciśnienie krwi.
(Źródło: Na podstawie http://tiny.pl/qsc2k)

WITAMINA E LEPIEJ NIŻ LEKI RATUJE
TKANKI MÓZGU PODCZAS UDARU
r Cameron Rink wskazuje na obraz
mózgu, który jest w danej chwili
w fazie udaru, podkreślając w szczególności ciemne, pierzaste tętnice, których
gałęzie pokrywają szarawą tkankę mózgową. Część tej tkanki jest sczerniała
wokół zablokowanych naczyń i przypomina kwartał miasta, któremu odcięto
prąd, podczas gdy reszta miasta jest dobrze oświetlona.
„Ta część mózgu nie otrzymuje krwi
i tlenu i komórki umierają. W tym momencie niewiele możemy zrobić dla pacjenta i jest to frustrujące” – oświadczył
dr Rink, profesor chirurgii w Ośrodku
Medycznym Wexnera Uniwersytetu Sta­
nowego w Ohio.
Łatwo zrozumieć ogrom jego frustracji, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że
po niespełna trzech latach i niepowodzeniu części z 1000 doświadczeń z lekami

D

CYTATY, MAKSYMY
Jeśli wrogowie cię chwalą, musiałeś popełnić błąd.
August Bebel
6 • NEXUS

(Źródło: Na podstawie http://tiny.pl/qsc3g)

powrót do strony tytułowej

L

(Źródło: Forbes.com, 15 stycznia 2014, http://
tinyurl.com/n8g2ctz)

NAUKOWCY OSTRZEGAJĄ PRZED
SZKODAMI POWODOWANYMI PRZEZ
NANOSREBRO
adania naukowców z Uniwersytetu
Południowej Danii wykazały, że nanosrebro może przenikać do naszych
komórek i uszkadzać je.
Srebro ma działanie bakteriobójcze,
dlatego przemysł produkujący żywność
i kosmetyki często używa nanocząstek
srebra do pokrywania nimi swoich produktów. Nanosrebro można znaleźć
w butelkach, z których pijemy, w kosmetykach, plastrach z opatrunkiem, szczoteczkach do zębów, skarpetach sportowych, lodówkach i opakowaniach na
żywność.
„Srebro jako metal nie stanowi żadnego zagrożenia, ale gdy rozbije się je
do rozmiarów nanocząstek, stają się
ona tyle małe, że mogą przenikać przez

B

WIEŚCI Z GLOBALNEJ WIOSKI
ściany komórek. Jeśli nanosrebro wniknie do ludzkiej komórki, może wywołać
w niej zmiany” – wyjaśniają profesor
nadzwyczajny Frank Kjeldsen i dr Thiago
Verano-Braga z Wydziału Biochemii
i Biologii Molekularnej Uniwersytetu
Południowej Danii.
(Źródło: ScienceDaily.com, 27 lutego 2014,
http://tinyurl.com/lfypta7)

HERBICYD ROUNDUP WYKRYTO
W 75 PROCENTACH PRÓBEK
POWIETRZA I DESZCZU
nowych badań opatrzonych tytułem „Pe­stycydy w powietrzu i deszczu w Missisipi – porównanie z lat 1995
i 2007” przeprowadzonych przez Służbę
Geologiczną Stanów Zjednoczonych,
których wyniki zostały przyjęte do druku
w czasopiśmie Environmental Toxicology
and Chemistry, wynika, że w ponad 75
procentach próbek powietrza i deszczu
pobranych w delcie Missisipi w roku 2007
wykryto herbicyd Roundup (znany również pod nazwą glifosat) oraz jego toksyczny produkt uboczny o nazwie AMPA.
Naukowcy przeanalizowali szereg
obecnie używanych pestycydów w tygodniowych próbkach powietrza i opadów
zebranych w czasie sezonów wegetacyjnych 1995 i 2007 w regionie rolniczym
delty Missisipi. Ponadto:
• W roku 2007 w próbkach powietrza
oraz deszczu wykryto aż 37 związków,
z których 20 było obecnych jednocześnie w powietrzu i w deszczu.
• Glifosat był dominującym nowym
herbicydem wykrytym w powietrzu (86
procent) i w deszczu (77 procent) w roku
2007. Jego poziom nie był mierzony
w roku 1995.
To badanie ujawnia skalę wystawienia nas na działanie środków chemicznych stosowanych w rolnictwie. W rezultacie nawet deszcz i powietrze, którym
oddychamy, zawierają teraz fizjologicznie istotny poziom glifosatu stosowanego głównie w uprawach roślin genetycznie modyfikowanych.
Dostępna dziś duża liczba badań
wskazuje, że glifosat i jego składniki są
znacznie toksyczniejsze, niż sądzono
w czasach jego powszechnej akceptacji, w związku z czym należy dokładnie
rozważyć konsekwencje zagrożeń powodowanych przez ten wszechobecny
herbicyd.
Ustalenia takie jak te pokazują, jak iluzoryczna jest wolność wyboru zdrowia,
jeśli chodzi o GMO czy non-GMO, oraz prawa konsumenta gwarantujące uniknięcie
szkód powodowanych przez GMO poprzez odmowę ich zakupu lub spożywania. W rzeczywistości konsumenci w USA

Z

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

nie wiedzą nawet, co jest w żywności,
ponieważ nie ma dokładnego i zgodnego
z prawdą znakowania składników.
Wiemy już, że biologiczne skażenie
przez GMO powoduje nieodwracalne
zmiany w genomach organizmów, do
których dostają się transgeny. Wiemy też,
że nawet samo skażenie żywności GM
herbicydami, takimi jak Roundup (glifosat), sprawia, że ta żywność nie jest równoważna w swoim składzie chemicznym
z jej nie skażonymi odpowiednikami.
Nasze środowisko staje się tak nasycone zanieczyszczeniami pochodzącymi
z upraw GMO, że nawet jeśli uda się nam
w jakiś sposób uniknąć skażonej żywności, będziemy mieli do czynienia z ich
niekorzystnymi dla zdrowia skutkami,
oddychając i pijąc wodę.
(Źródło: Sayer Ji, GreenMedInfo.com, 20 lutego
2014, http://tinyurl.com/lwyt35h)

CZY WASZYNGTON MOŻE OBALIĆ TRZY
RZĄDY NA RAZ?
oc państwa mierzy się jego zdolnością do obrony i ataku na jednym
lub kilku frontach. W tym kontekście
Waszyngton próbuje po raz pierwszy pokazać, że może obalić trzy rządy jednocześnie: Syrii, Ukrainy i Wenezueli.
Jeśli to się uda, żaden rząd nie będzie odtąd w stanie mu się oprzeć.
Waszyngton, któremu w roku 2011 nie
udało się zbombardować Libii i Syrii jednocześnie, jest obecnie zaangażowany
w nowy pokaz swojej siły – organizowanie zmiany reżimu w trzech państwach
w tym samym czasie w różnych regionach świata: Syria (CENTCOM – Central
Command – Dowództwo Centralne),
Ukraina (EUCOM – European Command
– Dowództwo Europejskie) i Wenezuela
(SOUTHCOM – Southern Command
– Dowództwo Południowe).
Aby to zrobić, prezydent Obama
zmobilizował niemal cały zespół Rady
Bezpieczeństwa Narodowego. Przede
wszystkim doradczynię ds. bezpieczeństwa narodowego, Susan Rice, i ambasadorkę Stanów Zjednoczonych przy
Organizacji Narodów Zjednoczonych,
Samanthę Power. Te dwie kobiety są mistrzyniami ględzenia o demokracji. Od
wielu lat specjalizują się w ingerowaniu
w wewnętrzne sprawy innych państw
pod pretekstem zapobiegania ludobójstwu. Za ich kwiecistą retoryką kryje
się jednak kompletna obojętność na
życie ludzi spoza USA, co pokazuje dobitnie zachowanie Power w czasie kryzysu związanego z bronią chemiczną na
przedmieściach Damaszku w dzielnicy
Ghouta. Power wiedziała, że władze syryjskie są niewinne, i pojechała sobie do

M

Europy wraz z mężem na festiwal filmowy poświęcony Charliemu Chaplinowi,
a w tym czasie jej rząd nazwał to zbrodnią przeciwko ludzkości i oskarżył o nią
prezydenta al-Assada.
Potem do akcji wkroczyło trzech regionalnych koordynatorów: Philip Gordon
(Bliski Wschód i Afryka Północna), Karen
Donfried (Europa i Eurazja) i Ricardo
Zúñiga (Ameryka Łacińska).
Phil Gordon (osobisty przyjaciel i tłumacz Nicolasa Sarkozy’ego) organizował
sabotaż konferencji pokojowej Genewa
II dopóty, dopóki palestyński problem nie został rozstrzygnięty po myśli
Amerykanów. Podczas drugiej sesji konferencji, gdy John Kerry mówił o pokoju, Gordon spotkał się z szefami jordańskich, katarskich, tureckich i saudyjskich
służb wywiadowczych w Waszyngtonie,
aby przygotować się do kolejnego ataku.
Spiskowcy zebrali armię składającą się
z 13 000 ludzi, z których tylko 1000 przeszło krótkie szkolenie wojskowe ograniczające się do tego, jak jeździć czołgiem
i zdobyć Damaszek. Problemem w tym,
że te zbrojne kolumny mogą być zniszczone przez wojska syryjskie przed ich
dotarciem do stolicy. Nie dogadano
się jednak w sprawie ochrony tych oddziałów za pomocą rakiet przeciwlotniczych, ponieważ obawiano się, że te rakiety mogą być potem użyte przeciwko
Izraelowi.
Karen Donfried jest byłym oficerem
wywiadu na Europę. Od wielu lat kieruje niemieckim oddziałem Fundacji
Marshalla w Berlinie. Obecnie manipuluje Unią Europejską, aby ukryć interwencję Waszyngtonu na Ukrainie. Mimo
upublicznienia rozmowy telefonicznej
asystentki sekretarza stanu ds. Europy
i Eurazji, Victorii Nuland, udało się jej
przekonać Europejczyków, że opozycja
w Kijowie chciała przyłączenia się do
niej i walczy o demokrację. Jednakże
ponad połowa uczestników zamieszek
na Majdanie to członkowie neonazistowskiej partii wymachujący portretami nazistowskiego kolaboranta Stefana
Bandery.
Ricardo Zúńiga jest wnukiem imiennika szefa Narodowej Partii Hondurasu,
który organizował zamachy w latach
1963 i 1972 na rzecz generała Lópeza
Arellano. Kierował oddziałem CIA
w Hawanie, gdzie werbował i finansował

CYTATY, MAKSYMY
Nieprzyjemne prawdy są zawsze
lepsze od przyjemnych złudzeń.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

John Fitzgerald Kennedy
NEXUS • 7

WIEŚCI Z GLOBALNEJ WIOSKI
agentów w celu utworzenia opozycji
przeciwko Fidelowi Castro. Mobilizował
ekstremalnych trockistowskich wenezuelskich lewaków do obalenia oskarżanego o stalinizm prezydenta Nicolasa
Maduro.
Reklamą tego całego procesu kieruje
Ben Rhodes, specjalista od propagandy,
który ma już na swoim koncie oficjalną
wersję wydarzeń z 11 września 2001 roku
w postaci sprawozdania Prezydenckiej
Komisji Śledczej. Udało mu się usunąć
wszystkie ślady wojskowego zamachu
stanu (około godziny 10 rano George W.
Bush został pozbawiony władzy, którą
przywrócono mu wieczorem tego samego dnia; w tym czasie wszyscy członkowie jego gabinetu oraz członkowie
kongresu zostali umieszczeni w bezpiecznych bunkrach „w celu zapewnienia im bezpieczeństwa”), tak że pamiętamy tylko ataki.
We wszystkich trzech omawianych
tu przypadkach narracja USA opiera się
na tych samych zasadach:oskarżenie
rządów o zabijanie własnych obywateli, określenie przeciwników rządu jako
zwolenników „demokracji”, nałożenie
sankcji na „morderców” i zorganizowanie przewrotu.
Za każdym razem zaczyna się od
demonstracji, podczas której pokojowi
przeciwnicy zostają zabici, zaś obie strony oskarżają się wzajemnie o przemoc.
W rzeczywistości amerykańskie lub natowskie siły specjalne umieszczone na
dachach strzelają do tłumu i do policji.
Tak było w roku 2011 w Daraa w Syrii oraz
w Kijowie na Ukrainie, a w tym tygodniu
w Caracas w Wenezueli. Sekcje zwłok
wykazały, że dwie ofiary w Wenezueli,
jedna prorządowa i jedna przeciwna rządowi, zginęły z tej samej broni.
Definiowanie przeciwników rządu
jako działaczy demokratycznych jest
zwykłą grą. W Syrii mamy walczących
z apostazją takfirystów wspieranych
przez najgorszą tyranię na świecie,
Arabię Saudyjską. Na Ukrainie mamy
grupę szczerych zwolenników Unii
Europejskiej i licznych neonazistów.
W Wenezueli z kolei młodzi trockiści
z dobrych rodzin zostali osaczeni przez
oddziały najemnych bandytów. Udający
przeciwnika polityki USA, John McCain,
wszędzie wspiera prawdziwych i fałszywych lokalnych przeciwników rządu.

komunikowało się z nimi dwoma, pobierając Tor – potężny program umożliwiający anonimowość i rozmowy na
kodowanych kanałach. To był pierwszy
raz, kiedy botnet, jak nazywa się zbiór
podporządkowanych komputerów, użył
Toru w taki sposób.
Przeprowadzając ten niekonwencjonalny atak na komputery z systemem
Windows, hakerzy nieświadomie zmusili Microsoft do zademonstrowania
zdolności do zdalnego masowego usuwania programów z prywatnych komputerów, nawet bez wiedzy ich właścicieli,
o której niewielu wiedziało. Aby odpowiedzieć na ten cios, firma Microsoft
zdalnie usunęła ten program wraz z programem Tor, którego on używał.
Microsoft może kasować programy
na niektórych komputerach. Staje się to
możliwe, gdy użytkownik zgodzi się na
coś takiego.
(Źródło: DailyDot.com, 16 stycznia 2014,
http://tinyurl.com/q5y353y)

UKRYTA ZDOLNOŚĆ MICROSOFTU DO
USUWANIA PLIKÓW BEZ NASZEJ WIEDZY
sierpniu 2013 roku cztery miliony zainfekowanych komputerów
uruchomiły się i czekały na instrukcje od
swojego zarządcy. Patogenem był Sefnit,
złośliwe oprogramowanie (malware),
które sprawia, że zainfekowane komputery stają się kopalniami jednostek monetarnych o nazwie bitcoin.
Kiedy komputery uruchomiły się,
pracowały pod nadzorem hakerów
z Ukrainy i Izraela o ksywach Skorpion
i Dekadent. Złośliwe oprogramowanie

ZAMIANA ROŚLIN W BIOSENSORY PRZEZ
ROZSZYFROWANIE ICH SYGNAŁÓW
ELEKTRYCZNYCH
ośliny, jak prawie wszystkie żywe organizmy, posiadają wewnętrzny system komunikacji służący do reagowania
na zewnętrzne bodźce. Niezależnie od
tego, czy są narażone na działanie światła słonecznego, zanieczyszczeń, składników odżywczych, czy szkodników,
reagują charakterystycznym sygnałem
elektrycznym.
Prace nad interpretacją tych sygnałów realizowane są w ramach projektu
finansowanego ze środków UE o nazwie
PLEASED (PLants Employed As SEnsing
Devices – Rośliny pełniące rolę czujników). Jeśli próby okażą się skuteczne,
rośliny będą mogły być używane jako
biosensory w szerokim zakresie zastosowań (patrz http://pleased-fp7.eu/).
W niedawnym wywiadzie koordynator tego projektu dr Andrea Vitaletti,
profesor informatyki we WLAB na Uni­
wersytecie Rzymskim, skomentował to
przedsięwzięcie następująco:
„To, co próbujemy zrobić, to uszeregowanie różnych sygnałów wysyłanych
przez rośliny w celu identyfikacji zastosowanego bodźca.
Będziemy sprzęgać rośliny z urządzeniami elektronicznymi. Roślina zmienia
się w ten sposób w rodzaj cyborga lub roślinoborga, jeśli komuś odpowiada taka
nazwa… Wizja projektu to opracowanie
bardzo małych urządzeń… które zostaną
umieszczone w roślinie, aby zbierać generowane przez nią sygnały w jej naturalnym środowisku, analizować je, połączyć

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

CYTATY, MAKSYMY
Jeden myślący człowiek wart jest
tłumu tych, którzy się tylko trudzą.
Przysłowie wietnamskie
8 • NEXUS

Wsparcie dla przeciwników spoczywa na organizacji Narodowy Dar
dla Demokracji (National Endowment
for Democracy; w skrócie NED). Ta
agencja rządu USA udająca organizację pozarządową jest finansowana przez kongres. Została stworzona
przez prezydenta Ronalda Reagana we
współpracy z Kanadą, Wielką Brytanią
i Australią. Jest kierowana przez neokonserwatywnego Carla Gershmana
i jego zastępczynię, Barbarę Haig, córkę generała Alexandra Haiga (były naczelny dowódca sił sojuszniczych NATO
w Europie, a następnie sekretarz stanu
USA). To właśnie NED, a w rzeczywistości
Departament Stanu, wykorzystuje „opozycyjnego” senatora, Johna McCaina.
Do tej grupy roboczej należy dodać
Instytut Alberta Einsteina, który jest
rzekomą „organizacją pozarządową”
finansowaną przez NATO. Stworzony
przez Gene’a Sharpa Instytut szkoli zawodowych agitatorów w dwóch bazach:
w Serbii (CANVAS) i w Katarze (Academy
of Currency).
We wszystkich przypadkach Susan
Rice i Samantha Power w irytujący sposób udają oburzenie poprzedzające nałożenie kary, co wkrótce zostaje powtórzone przez Unię Europejską, podczas
gdy w rzeczywistości to właśnie Stany
Zjednoczone są sponsorami przemocy.
Czas pokaże, czy te przewroty powiodą
się, co wcale nie jest takie pewne.
Waszyngton stara się pokazać światu, że nadal jest mistrzem politycznych
intryg. Czując się pewnym siebie, zapoczątkował operację ukraińską i wenezuelską w czasie trwania igrzysk olimpijskich w Soczi. Było pewne, że Rosja nie
podejmie w tym czasie żadnych działań
z obawy przed atakami islamistów. Ale
igrzyska w Soczi skończyły się i teraz kolej na ruch Moskwy.

(Źródło: „Can Washington overthrow three
governments at the same time?”, Thierry
Meyssan, Voltaire Network, 23 lutego 2014,
http://tinyurl.com/o8nyxe6)

W

powrót do strony tytułowej

R

WIEŚCI Z GLOBALNEJ WIOSKI
z sygnałami wysyłanymi przez sąsiednie
rośliny, co pozwoli stworzyć jasny obraz
otoczenia rośliny. Wiemy, że to działa…
mamy dowód na słuszność tej koncepcji.
Te «roślinoborgi» mogą być wykorzystywane do monitorowania zanieczyszczeń, na przykład kwaśnych deszczy.
Bardzo praktycznym zastosowaniem…
jest wykorzystywanie roślin jako certyfikatorów ekologicznych. Obserwowanie
sygnałów wysyłanych przez rośliny powinno pozwolić określić, czy rolnik użył
odpowiednich środków chemicznych.
Jeśli ktoś chce uzyskać te same informacje przy pomocy sztucznych urządzeń,
musi użyć wielu z nich”.
(Źródło: ScienceDaily.com, 20 stycznia 2014,
http://tinyurl.com/lq5c7rq)

BANKI CENTRALNE OD 10 LAT
MANIPULUJĄ CENĄ ZŁOTA
ydaje się, że fanatycy złota mieli
cały czas rację. Od co najmniej 10
lat jego cena jest manipulowana. Nie da
się wyciągnąć innego wniosku po przeczytaniu wręcz dewastującego raportu
prof. Rosy Abrantes-Metz ze Stern School
of Business Uniwersytetu Nowojorskiego
i Alberta Metza, dyrektora zarządzającego firmą Moody’s Investors Service, która prowadzi ratingi kredytowe i badania
dotyczące instrumentów dłużnych i papierów wartościowych.
Dane empiryczne obejmujące lata
2001–2013 wskazują na „niewytłumaczalne ruchy cen” już od roku 2004,
w czasie południowego określania cen
złota (Midday fix). Gold fixing odbywa
się dwa razy każdego dnia roboczego
o godzinie 10.30 i 15.00 czasu londyńskiego w trakcie telekonferencji. Kiedyś
robiono to podczas bezpośrednich kontaktów, twarzą w twarz, ale od roku 2004
odbywa się to w formie telekonferencji.
Te rozmowy, w których uczestniczy
5 banków, trwają zwykle nie dłużej niż
10 minut, choć bywały przypadki, kiedy
przeciągały się one do godziny, a nawet
dłużej.
Widać tu wyraźne podobieństwo do
ustalania stóp procentowych między
EURIBOR-em i LIBOR-em.
Jest jeszcze za wcześnie na ustalenie
szkód spowodowanych przez te manipulacje ceną złota.

W

złoża węgla wraz z towarzyszącymi mu
złożami gazu, które okazały się nieosiągalne metodami konwencjonalnego górnictwa. W związku z tym współcześni
górnicy chcą podpalić te głębokie pokłady węgla i wychwytywać powstałe w ten
sposób gazy na potrzeby przemysłu i do
generowania energii elektrycznej.
Zwolennicy podziemnej gazyfikacji węgla podkreślają, że w ten sposób
wykorzysta się węgiel niegdyś uważany za położony zbyt głęboko, którego
wydobycie byłoby zbyt kosztowne lub
zbyt niebezpieczne. Jest to również
według nich oszczędność czasu i pieniędzy, poza tym chroniona jest w ten
sposób ziemia, jako że jest dzięki temu
wolna od infrastruktury kopalnianej,
hałd i szkód powodowanych przez konwencjonalne gazownie. Przeciwnicy tej
metody twierdzą z kolei, że skała powyżej złoża zostanie naruszona i popęka,
w wyniku czego toksyczne produkty
uboczne będą migrować do warstw wodonośnych służących jako źródło pitnej
wody lub do wody wykorzystywanej
w rolnictwie.
Amerykańskie badania wykazały, że
pochodzący z tego procesu benzen zanieczyszcza wody gruntowe. W Australii
w stanie Queensland rząd zawiesił działalność firmy Cougar w Kingaroy po
tym, jak benzen i toluen przeniknęły do
odwiertu wody. Mimo to wydano zgodę
na inne próby podziemnej gazyfikacji
węgla. Wiele prób tego typu wykonano
także w Chinach, Republice Południowej
Afryki i w Kanadzie.
(Źródło: NewScientist.com, 13 lutego 2014,
http://tinyurl.com/przx7wv)

Informatyk Robert Jacob i inżynier
biomedyczny Sergio Fantini mają nadzieję, że jeśli ta technika okaże się
skuteczna, będzie można ją zastosować
w różnych produktach, takich jak Google
Glass, i utorować drogę do komunikacji
z komputerem za pomocą myśli, a nie
dotykowych poleceń.
Zespół Jacoba nie jest jedyną grupą
pracującą nad techniką skanowania mózgu. W zeszłym roku portal RT.com podał, że podlegająca Pentagonowi DARPA
(Defense Advanced Research Projects
Agency – Agencja Zaawansowanych
Obronnych Projektów Badawczych)
poinformowała o zainwestowaniu 70
milionów dolarów na opracowanie nowego implantu potrafiącego śledzić
i reagować na sygnały mózgu w czasie
rzeczywistym. Projekt o nazwie SUBNETS
(Systems-Based Neuro­technology for
Emerging Therapies) ma na celu analizowanie i leczenie zaburzeń psychicznych w momencie pojawienia się ich
w umyśle. Tego typu implant, który
może nagrywać skuteczność zabiegów
medycznych w momencie, gdy są one
administrowane, otworzy nowe możliwości leczenia.
(Źródło: Russia Today, 4 marca 2014, http://
tinyurl.com/lnxz7h6)

GIGANTYCZNY DÓŁ POD LODAMI
ANTARKTYDY
espół brytyjskich ekspertów odkrył
na Anktartydzie potężne, starożytne subglacjalne koryto – głębsze od
Wielkiego Kanionu.
Naukowcy spędzili trzy sezony, ba­
dając i sporządzając mapy regionu Ells­
worth Subglacial Highlands w Zachodniej
Antarktydzie. W rezultacie odkryli ogrom­
ną subglacjalną dolinę o głębokości dochodzącej do 3 km, długości ponad 300
km i szerokości około 25 km. Miejscami
dno tej doliny znajduje się ponad 2000
metrów poniżej poziomu morza.
Wyniki tych badań opublikował
w styczniowym numerze z 2014 roku
Geological Society of America Bulletin.
Główny autor tej pracy dr Neil Ross
z Uniwersytetu w Newcastle oświadczył:
„Dla mnie dowodzi to, że wciąż bardzo mało wiemy o powierzchni naszej
planety”.

Z

ZAGROŻENIA ZE STRONY PODZIEMNEJ
GAZYFIKACJI WĘGLA
eśli ktoś myślał, że wydobywanie
gazu metodą szczelinowania łupków
lub węgla to koszmar, to mamy jeszcze
gorszą wiadomość. Istnieją ogromne

NAUKOWCY PRACUJĄ NAD
UTWORZENIEM KOMPUTEROWEJ KOPII
ZAPASOWEJ LUDZKIEGO MÓZGU
aukowcy Uniwersytetu Tufts opracowują supernowoczesną opaskę
na głowę, która będzie zdolna do skanowania aktywności mózgu noszącej ją
osoby i ustalenia, czy jest ona psychicznie na tyle świadoma, aby móc wykonać
zadanie, albo czy jest zmęczona lub znudzona tym, co robi.
Opaska wykonuje swoje zadanie,
wykorzystując technologię zwaną funkcjonalną spektroskopią w bliskiej podczerwieni (functional near-infrared spectroscopy; w skrócie fNIRS), która skanuje
ilość światła pochłanianą przez mózg.
W rzeczywistości opaska nie odczytuje
myśli, ale ilość światła pochłoniętego
przez mózg, która jest związana z intensywnością, z jaką on pracuje. Pomiar
tego światła pozwala skutecznie ocenić
poziom zmęczenia.

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

(Źródło: ZeroHedge.com, 6 marca 2014, http://
tinyurl.com/jvpl49f)

J

N

powrót do strony tytułowej

(Źródło: ScienceDaily.com, 14 stycznia 2014,
http://tinyurl.com/n6njxlx)

CYTATY, MAKSYMY
Wolę błędy entuzjasty od obojętności mędrca.
Anatol France
NEXUS • 9

Kontrola umysłów
w XXI wieku

CZĘŚĆ 1
Teoria spisku?
ontrola umysłu jest powszechnie postrzegana jako temat z zakresu „teorii
spiskowych” lub kategorii „X-Files” („Z Archiwum X”). To oznacza, że jest
postrzegana jako potencjalnie nieprawdziwa, a na pewno nie jako coś, czym powinniśmy być „zbytnio” niepokoić. Taka postawa, przynajmniej częściowo, wynika z powszechnego przekonania lub założenia, że ludzki mózg jest tak mocno
skomplikowany – „najbardziej złożoną jednostką we wszechświecie”, jak brzmi
popularny slogan – że prawdopodobnie nie da się go w pełni zrozumieć.
Jeden z publicystów na przykład opisuje mózg jako posiadający „przypuszczalnie nieskończoną” złożoność,1 podczas gdy inny, David Brooks z gazety New
York Times, pisze, że jest „prawdopodobnie niemożliwe”, aby „mapa aktywności
mózgu” mogła ujawnić takie stany psychiczne, jak emocje i pragnienia.2 Podobnie
uważa Andrew Sullivan, bloger i były redaktor naczelny New Republic, który twierdzi, że neurobiologia jest jeszcze w „powijakach” i dopiero zaledwie zarysowaliśmy powierzchnię ludzkiego mózgu i na poparcie swoich poglądów odsyła do
artykułu w gazecie New Yorker.3
Artykuł redakcyjny z październikowego numeru magazynu Discover z roku 2004
zatytułowany „The Myth of Mind Control” („Mit o kontroli umysłu”) zwraca uwagę, że kontrola umysłu jest bardziej tematem z zakresu „popularnej fantastyki
naukowej” i nie ma powodu do obaw, ponieważ rozszyfrowanie „kodu neuronów”
przypomina zastanawianie się nad innymi „wielkimi tajemnicami naukowymi”, takimi jak „pochodzenie wszechświata i życia na Ziemi”, i z tego względu jest mało
prawdopodobne.4 Artykuł głosi, że ponieważ mózg jest „najbardziej znaczącą tajemnicą w nauce” i przypuszczalnie „najtrudniejszy do rozpracowania”, kontrola
umysłu pozostaje, w najgorszym przypadku, bardzo odległym zmartwieniem.5
Podstawowym założeniem wydaje się to, że wyrafinowana kontrola umysłu jest
mało prawdopodobna bez zrozumienia mózgu i że, jak na razie, jest nam bardzo
daleko do jego pełnego poznania.

K

Rozwijane od wielu
dekad i trzymane
w tajemnicy przed
ogółem społeczeństwa
pod pretekstem
bezpieczeństwa
narodowego
technologie
pozwalające
oddziaływać na nasz
umysł w celu kontroli
naszych zachowań
stają się coraz bardziej
wyrafinowane i budzą
uzasadniony niepokój.

Steven DiBasio
Copyright © 2014
Artykuł opublikowany na stronie
http://www.veteranstoday.com
steven.dibasio@gmail.com
Część 1: http://tinyurl.com/oubee4j
Część 2: http://tinyurl.com/mhbpyd3
Tytuł oryginalny: „Mind Control in the 21st
Century”, (Nexus, vol. 21, nr 4).

10 • NEXUS

Zrozumienie „kodu neuronowego”
Oczywiście, można zakwestionować pogląd, że pełne zrozumienie „kodu neuronowego” jest niezbędne do kontroli umysłu, ponieważ nie zawsze potrzeba wiedzieć, jak coś działa – wystarczy, żeby wynik działania był skuteczny. Jednakże
założenie, że mózg jest tak skomplikowany, że uczyniono niewielki postęp w jego
„rozszyfrowaniu” jest z gruntu nieprawdziwy.
Jak powiedział neurobiolog Michael Persinger, „wielki mit” dotyczący mózgu
głosi, że jest on „poza naszym zrozumieniem” – otóż, nie jest to prawdą.6 Według
wynalazcy i „futurysty” Raya Kurzweila już dekadę temu opracowano „bardzo
szczegółowe modele matematyczne kilkunastu regionów ludzkiego mózgu i tego,
jak one działają”.7 Kurzweil stwierdził również, że nauka „posunęła się dalej
w zrozumieniu zasad funkcjonowania ludzkiego mózgu, niż większość ludzi sądzi”.8 Podczas gdy mózg może być skomplikowany, „nie jest on aż tak skomplikowany [pogrubienie dodane przez autora artykułu]”.9
Raport Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych z roku 1995 w części zatytułowanej „Kontrola procesów biologicznych” przewiduje, że do roku 2050 „osiągniemy dokładne zrozumienie tego, jak działa ludzki mózg, jak naprawdę kontroluje
różne funkcje organizmu i jak może być manipulowany...”10
Można wyobrazić sobie rozwój źródeł elektromagnetycznej energii... które mogą
podłączyć się do ludzkiego organizmu w sposób, który pozwoli komuś zapobiec mimowolnym skurczom mięśni, kontrolować emocje (a więc działania), inicjować sen,
przekazywać sugestie, ingerować w... pamięć, tworzyć i usuwać zestawy przeżyć.11

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Chociaż takie „przepowiednie” wydają się niepokojące,
czy jest możliwe, że techniki zdolne zapobiegać lub zmuszać
mięśnie do ruchu, kontrolować emocje, przekazywać sugestie, usuwać lub tworzyć fałszywe wspomnienia i tak dalej
zostały już opracowane?
Wcześniejsze dokonania
Nawet pobieżny przegląd ogólnodostępnej literatury ujawnia, że istnieją już różne zaawansowane techniki kontroli umysłu.12 Jest dość szokujące uświadomienie sobie, jak zaawansowana była technika kontroli umysł nawet kilka lat temu.
Przykładem może być wynalazek Roberta G. Malecha
z roku 1974, na który w roku 1976 firmie związanej z resortem obrony, Dorne & Margolin Inc., przyznano patent.
Dotyczy on metody „zdalnego monitorowania i zmiany
fal mózgowych”.13 Z kolei eksperymenty przeprowadzone ponad 30 lat temu w Instytucie Badawczym Stanforda
(Stanford Research Institute; w skrócie sri) wykazały, że za
pomocą odczytów eeg [elektroencefalografii] można czytać
umysł w podstawowym zakresie. Badania te ujawniły istnienie „niesymbolicznego języka” „układów fal mózgowych”,
który można rozszyfrować i przetłumaczyć.14
W istocie, „pod koniec lat 1960. … «zdalna kontrola»
ludzkiego mózgu bez wszczepiania elektrod była na dobrej
drodze do realizacji”.15 Opracowano sposób stymulowania
mózgu „przez wytworzenie pola elektrycznego całkowicie poza głową”16 i okazało się też, że impulsy elektryczne
o znacznie mniejszej energii, niż wcześniej „sądzono… są
skuteczne w starej metodzie, w której stosowano wszczepianie elektrod”.17 Nic dziwnego, że przy takim postępie zrodziły się uzasadnione obawy o przyszłość świata, w którym
„ludzie-roboty” wykonywaliby rozkazy „wojskowych”.18
Jedno ze źródeł cytuje wiadomość podaną w raporcie
pewnej agencji Pentagonu z lat 1970. mówiącą, że prawdopodobnie za „kilka lat” będzie można wywoływać dźwięki
i słowa bezpośrednio w mózgu z pominięciem uszu, a także
korzystać z „kombinacji częstotliwości i różnych parametrów sygnału do tworzenia innych efektów neurologicznych”.19 W raporcie czytamy także, że Sowieci obserwowali
„różne zmiany w chemizmie organizmu” i w „funkcjonowaniu” mózgu w następstwie wystawienia go na różne częstotliwości.20 Mówi się tam także o badaniach prowadzonych w Instytucie Technologicznym w Massachusetts
(Massachusetts Institute of Technology; w skrócie mit),
które wykazały, że „magnetyczne fale mózgowe można odbierać… i wzmacniać tak, jakby mózg był nadajnikiem radiowym”, bez wprowadzania implantów lub elektrod.21

Z kolei artykuł z roku 1981 opisuje, jak „generatory mikrofal” umieszczone w odpowiednich miejscach i transmitujące
w zakresie niskiej energii mogą w wyniku interakcji z falami
mózgowymi (energii elektrycznej mózgu) stworzyć „układy interferencyjne”. Te układy „mogłyby następnie zostać
przetworzone przez komputer w trójwymiarowy ruchomy
obraz procesów psychicznych”. Innymi słowy, istnieje możliwość opracowania zdalnego „skanera myśli” i urządzenia
śledzącego.22
Ostatnie „osiągnięcia”
Mając na uwadze te wcześniejsze dokonania, co najmniej
zaskakująca wydaje się treść współcześnie publikowanych
artykułów opisujących rzekomo najnowsze innowacje w zakresie „czytania myśli” i kontroli umysłu. W tych artykułach
czasami znaleźć można twierdzenia, że aby móc czytać lub
kontrolować umysł, skanery i elektrody muszą znajdować się
blisko obiektu badań. Takie twierdzenia wskazują na wyraźną porażkę nauki, jeśli chodzi o postęp w zakresie „kontroli
umysłu”, którego należałoby się spodziewać, biorąc pod uwagę domniemane zainteresowanie oraz spektakularne tempo
rozwoju nauki i techniki w ostatnich dziesięcioleciach.
Ten rzekomy brak postępu w technice sterowania umysłem może wydać się dużym zaskoczeniem. Rzecz jednak
w tym, że ze względów „bezpieczeństwa narodowego”
takie badania są prowadzone w tajemnicy. Naukowcy powiązani z cia z pewnością prowadzą wiele badań, których
wynikami nie mogą dzielić się ze swoimi kolegami po fachu.23 Wynalazki mające związek z „bezpieczeństwem narodowym” są rutynowo utajniane stosownie do nakazów
Pentagonu.24 Co więcej, utajniane są również programy
badawcze, które czasami „wymagają” rozluźnienia norm
etycznych, na przykład dotyczących świadomej zgody.
Nawet jeśli zignorujemy prawdopodobne istnienie tajnych badań w dziedzinie kontroli umysłu, niektóre informacje na temat najnowszych osiągnięć w tym zakresie, które
przeniknęły do wiadomości publicznej, wystarczą, by wzbudzić poważny niepokój. Oto kilka przykładów:
1. W roku 2004 25 000 szczurzych neuronów umieszczonych w szklanym naczyniu nauczyło się pilotować symulator myśliwca odrzutowego F-22.25 Po umieszczeniu
przez naukowców neuronów w naczyniu neurony szybko
Ameia jest doświadczoną tarocistką i doradcą życiowym. Jej diagnozy i prognozy
na przestrzeni lat okazały się niezwykle
trafne. Od wielu lat stawia karty Tarota
na konsultacjach indywidualnych w Krakowie oraz przez telefon – podczas godzinnych sesji telefonicznych na żywo – dla klientów
z Polski i z całego świata.
O Ameii czytaj w Nieznanym Świecie (nr 10/2011)
Do sesji telefonicznych przydatne są nazwa firmy i nr konta:
Multi Natura, ul. Miodowa 34, 31-052 Kraków
nr konta: 14 1030 0019 0109 8530 0007 6404
tytuł wpłaty: Ameia

Plakat reklamujący firmę „Intel” ze sloganem „Programowanie
twojego mózgu”

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Konsultacje w Krakowie:
Kamienica Słońca, ul. Szpitalna 20-22
Bezpośredni kontakt z Ameią:
tel.: 12 641-06-68, 504-097-217
strona internetowa: www.ameia.pl

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 11

zaczęły „ponownie łączyć się, tworząc żywą sieć neurono- „zdalnego kontrolowania aktywności mózgu” i „tworzenie
wą – mózg”.26 Szef zespołu badawczego dodał, że „pewnego sztucznych wspomnień”.42 Nawet firma Sony ma tu coś
dnia” – mając na myśli „bardziej odległą przyszłość” – taki do powiedzenia, patentując urządzenia do wytwarzania
bezcielesny mózg może być wykorzystywany do pilotowa- halucynacji za pomocą ultradźwięków, których efekt dziania dronów,27 mimo iż ten eksperyment miał na celu jedynie łania także określono jako „transmisję danych sensoryczposzerzenie wiedzy o tym, jak działa mózg, i ewentualnie nych bezpośrednio do mózgu człowieka”.43 Co najbardziej
dostarczenie „wskazówek dotyczących dysfunkcji mózgu”.28 niepokojące, pewne źródło podało niedawno, że National
2. W sierpniu 2013 roku badacze ujawnili, że hodowali Security Agency (Agencja Bezpieczeństwa Narodowego)
w laboratorium „miniatury” ludzkiego mózgu.29 Wszelkie po- wykorzystuje tę ultradźwiękową technikę do namierzania
tencjalnie negatywne konsekwencje lub obawy, jak zwykle ludzi poprzez ich smartfony.44
zminimalizowano, podkreślając ewentualne „terapeutyczne”
8. Pewien naukowiec, demonstrując po raz pierwszy inzastosowania. Ten przełom okrzyknięto jako wielką szansę terfejs łączący dwa ludzkie mózgi, zdołał zmusić swojego
na zrozumienie wad rozwojowych. Chociaż autor doniesienia kolegę przebywającego w innym biurze do poruszenia palprzedstawił „zakres przyszłych możliwości”, zapewnił czytel- cem, myśląc o tym.45
ników, że to badanie pozostaje „prymitywnym terytorium”.30
9. Opracowano tani środek pozwalający śledzić ludzi,
Jeden z uczestników badań stwierdził ponadto, że hodowanie nawet przez ściany. Podczas gdy w przeszłości ludzie mogli
w laboratorium większych mózgów byłoby „niepożądane”.31
być śledzeni przez „wojskowych” w dowolnym miejscu za
3. 1 lipca 2013 roku pewien magazyn przytoczył opinię pomocą technologii radarowej, ta technika pozwoli śledzić
neurologa dr Sergio Canavero, że przeszczepienie głowy ludzi również mniej zasobnym podmiotom.46
jednego człowieka do ciała innego i połączenie jej z rdze10. Naukowcy zdalnie kontrolowali robaka, wszczepiwniem kręgowym jest już możliwe.32
szy mu magnetyczne nanocząstecz4. Naukowcy zrekonstruowali na
ki i wystawiwszy go na działanie
...diody LED są również
podstawie skanów mózgu z fMRI
„pola magnetycznego o częstotlipółprzewodnikami, które
[functional magnetic resonance
wości radiowej”, które pobudzało
mogą wywoływać określone
imaging – funkcjonalny magnejego neurony. Naukowcy sugerują,
tyczny rezonans jądrowy] losowe
że ich badania mogą doprowadzić
„biologiczne  efekty
zdjęcia oglądane przez pacjentów,
do „innowacyjnych metod leczenia
behawioralne”.
co sugeruje, że „pewnego dnia” nanowotworów” i „ulepszonych meukowcy mogą uzyskać „dostęp do
tod leczenia cukrzycy” oraz „nomarzeń, wspomnień i wyobrażeń”.33
wych metod leczenia niektórych
5. Mózgi dwóch szczurów połączono w taki sposób, zaburzeń neurologicznych, które wynikają z niedostatecznej
że jeden, zlokalizowany w Północnej Karolinie, odpowia- neurostymulacji”.47
dał „telepatycznie” na myśli drugiego, znajdującego się
11. Jak utrzymuje były dyrektor CIA David Petraeus,
w Brazylii.34 Mózg drugiego szczura przetwarzał sygnały Amerykanie mogą być teraz szpiegowani w swoich domach
z mózgu pierwszego szczura przekazywane przez Internet, przez ich własne urządzenia podłączone do Internetu.
jak gdyby to były jego własne sygnały. Naukowiec spekulo- Petraeus wygłosił to oświadczenie w tym samym czasie,
wał na temat „przyszłych możliwości biologicznego kompu- w którym ogromna firma ARM wytwarzająca układy elektera, który połączy wiele mózgów”.35
troniczne zaprezentowała nowe procesory, które połączą
6. Stworzono interfejs typu mózg-mózg, dzięki czemu sprzęt AGD, taki jak lodówki, pralki i suszarki, z Internetem.48
ludzie mogą poruszać ogonem szczura, myśląc o nim.36
12. Żarówki LED [diody emitująca światło] są zachwalane
Czytelników informuje się, że chociaż nie jest jeszcze moż- rzekomo z powodu ich większej wydajności w stosunku do
liwa „komunikacja typu mózg-mózg z naszymi bliźnimi…
tradycyjnych żarówek. Jednak diody LED są również półmożemy być na dobrej drodze do… kontrolowania” innych przewodnikami, które mogą wywoływać określone „biologatunków.37 Ale ponieważ są to „jeszcze bardzo wczesne giczne efekty behawioralne”.49
dni”, autor doniesienia ma nadzieję, że wszelkie kwestie
etyczne zostaną w porę „wygładzone”.38 Warto zauważyć, „Rozdwojenie” nauki?
że w badaniach impulsy przekazywano do mózgu szczura za
Podczas gdy te publicznie ujawnione odkrycia mogą bupośrednictwem zogniskowanych ultradźwięków.39
dzić niepokój, prawda jest taka, że mogą one nie odzwier7. Pozostając przy temacie ultradźwięków należy wspo- ciedlać rzeczywistego stanu rzeczy w zakresie technik „konmnieć, że skoncentrowane impulsy o niewielkiej intensyw- troli umysłu”. Nie byłoby zaskakujące, gdyby okazało się, że
ności – ultradźwięki niskiej częstotliwości – transmitowane
ta dziedzina rozdzieliła się w pewnym momencie na część
nieinwazyjnie przez czaszkę do mózgu człowieka potra- ukrytą ze względu na bezpieczeństwo narodowe i część jawfią wywoływać nie tylko wrażenie bólu, ale także dźwięk ną, publicznie dostępną. Jeśli doszło do takiego rozdwojei „bodźce zmysłowe”.40 Podobnie, laboratorium „blisko nia, to postęp dokonany w części ukrytej może jeszcze długo
współpracujące” z DARPA (Defense Advanced Research pozostawać niedostępny dla sfery publicznej. Ukrywane inProjects Agency – Agencja Zaawansowanych Obronnych
nowacje i przełomowe odkrycia mogą ostatecznie doprowaProjektów Badawczych), Departament Obrony Stanów
dzić do powstania i rozwoju nowej, tajnej nauki.
Zjednoczonych i społeczność wywiadu USA interesują się
Przykładem dziedziny, w której prawdopodobnie doszło
wykorzystywaniem pulsacyjnych ultradźwięków do kodo- do takiego rozdwojenia, jest lotnictwo. W sferze publiczwania „danych sensorycznych na korze” – innymi słowy,
nej najbardziej zaawansowanym samolotem jest przypuszwytwarzaniem halucynacji poprzez bezpośrednią zdal- czalnie myśliwiec F-22 lub F-35. Według pewnej dobrze
ną stymulację obwodów mózgu.41 Chodzi tu o możliwość poinformowanej osoby te samoloty są prymitywnymi

12 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

konstrukcjami w porównaniu z latającymi maszynami opra- rzeczy latające nad pustynią Nevada, które przyprawiłyby
cowanymi w sekrecie.
George’a Lucasa o ślinotok”.54 Ten sam artykuł cytuje oficera
Przypuszczalnie najbardziej znaczące oświadczenia sił powietrznych uczestniczącego w pracach nad SR-71, któw tym zakresie pochodzą od Bena Richa, byłego dyrektora ry wyjawił: „Testujemy pojazdy, które wymykają się opisowi.
wydziału zaawansowanych programów badawczo-rozwojo- Porównywanie ich koncepcyjnie z SR-71 byłby jak porównywych firmy Lockheed Martin zwanego „Skunk Works” zaj- wanie projektu spadochronu Leonarda da Vinci z promem
mującego się opracowywaniem supernowoczesnych ściśle kosmicznym”. Z kolei pewien emerytowany pułkownik dodał:
tajnych projektów lotniczych, w tym samolotu szpiegow- „Mamy rzeczy, które wybiegają tak daleko poza pojmowanie
skiego U-2 i SR-71 Blackbird.
przeciętnych władz lotniczych, przynajmniej w naszych kateJak podaje dr Joseph P. Farrell w swojej książce Saucers, goriach myślenia, że mogą uchodzić za dzieło obcych istot”.55
Swastikas and Psyops (Latające talerze, swastyki i operacje psyRozważmy więc przez chwilę możliwość, że w świecie
chologiczne), Rich wygłosił pod koniec swojej kariery szereg
tajnych rzeczy w roku 1993 technika pozwalająca – cytując
interesujących i prowokacyjnych komentarzy, a po przejściu
Bena Richa – „zabrać ET do domu” była już opracowana.56
na emeryturę w dniu 31 grudnia 1990 roku (pięć lat przed
Implikacje tego faktu są ogromne, wręcz przerażające. To
śmiercią) mówił o „rozwoju… nie opisywanej w książkach fi- rodzi pytanie, w jakim punkcie znajduje się ta technika
zyki i techniki”.50 Na przykład 7 września 1988 roku podczas w roku 2014, czyli ponad 20 lat później.
wystąpienia w American Institute
Jeśli powyższe stwierdzenia są
of Aeronautics and Astronautics
prawdziwe, a nie wydaje się, by nie
...„te techniki są tak głęboko
(Amerykański Instytutu Aeronautyki
były (po co ci ludzie mieliby kłamać
ukryte
w czarnych... programach,
i Astronautyki) w Atlancie w stanie
przedstawicielom stowarzyszeń inże potrzeba by było interwencji
Georgia ubolewał, że zakazano mu
żynierskich lub członkom instytutów
samego Boga, aby je stamtąd
omawiania bieżących projektów
aeronautyki?), to jak to się ma do
Skunk Works. Wyjawił jednak, że
aktualnego stanu wiedzy i techniki
wydobyć i wykorzystać dla
„wymagają one techniki, o której
w innych dziedzinach niż lotnictwo,
dobra ludzkości”.
kiedyś marzyli tylko autorzy fantatakich jak na przykład neurologia,
styki naukowej”.51
która również była obiektem usilW kolejnych latach Rich zaczął
nych działań pod militarnym kątem?
rzucać nieco więcej światła na swoje wcześniejsze oświadCo taka ogromna rozbieżność między tym, w co ludzie
czenia. Na przykład podczas przemowy w roku 1993 do
wierzą, a tym, co dzieje się naprawdę, mówi nam o naturze
członków Stowarzyszenia Absolwentów Szkoły Inżynierskiej postrzeganej przez nas rzeczywistości?
Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles powiedział, że
dzięki wykryciu i poprawieniu „błędu w równaniach” „po- CZĘŚĆ 2
dróżowanie do gwiazd” stało się możliwe.52 Dodał jednak, Elektromagnetyczne sterowanie mózgiem
że „te techniki są tak głęboko ukryte w czarnych [nieoficjalPonieważ technologia dotycząca kontroli umysłu
nych, tajnych] programach, że potrzeba by było interwencji jest w dużej części utajniona, nie sposób ustalić, jaki jest
samego Boga, aby je stamtąd wydobyć i wykorzystać dla obecnie jej poziom rozwoju i zakres zastosowań. Mimo
dobra ludzkości”.53
tego ograniczenia nie trudno wyobrazić sobie, jakie mogą
Farrell przytacza także oświadczenie anonimowego eme- być możliwości jej tajnej części, analizując najbardziej
rytowanego inżyniera firmy Lockheed zacytowane w ar- wyrafinowane dostępne publicznie badania prowadzotykule prasowym w roku 1988, w którym czytamy: „mamy
ne przez dra Michaela Persingera, badacza w zakresie

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 13

neurobiologii poznawczej i profesora na Uniwersytecie
Laurentian w Ontario w Kanadzie.1
Istotne aspekty pracy Persingera dotyczą bezpośrednio możliwości „elektromagnetycznego” oddziaływania na
umysły wybranych osób lub społeczności. Jest to zatem
kontynuacja badań, które w latach 1970. utajniono – badań
sugerujących, że oddalone źródła pól elektromagnetycznych mogą być wykorzystywane do „wpływania” na mózg.2

wykorzystywane do tworzenia tego, co nazwał „syntetyczną
rzeczywistością”.8
Norseen prowadził ożywione dyskusje z Duncanem
Laurie za pośrednictwem e-maili, które Laurie zamieścił
później na swojej stronie internetowej (Norseen zmarł
w roku 2007).9 W jednej z takich dyskusji Norseen omówił
technikę tworzenia halucynacji. Temat ten wyłonił się, gdy
Laurie wspomniał o pewnym zdarzeniu, w czasie którego
pewien meksykański policjant spotkał „latającą czarowniElektromagnetyczny „odlot”
cę”.10 Według policjanta czarownica spadła z drzewa i unoWedług Persingera na mózg można wpływać nawet bar- sząc się nad ziemią podleciała do niego, i „próbowała złapać
dzo słabymi polami magnetycznymi – „polami elektroma- go rękami bezpośrednio przez przednią szybę samochodu”.11
gnetycznymi związanymi ze świadomością, które są bardzo,
Podczas gdy policjant postrzegał wiedźmę jako rzebardzo słabe”.3
czywisty byt, Norseen sugerował, że ona nie była żywym
Te pola mogą nawet „naśladować” efekty wywoływane
człowiekiem, ale wywołaną technicznie halucynacją, która
przez różne narkotyki. Jest to możliwe dlatego, że mózg „wdarła się do aparatu percepcyjnego policjanta z wnętrza
funkcjonuje w oparciu o elektromagnetyczne wzorce – fale jego struktur myślowych”.12
mózgowe – a nie substancje chemiczne, w związku z czym
Innymi słowy, Norseen uważał, że policjant nie doświadczył
każdy narkotyk ma swój elektromagnetyczny odpowiednik prawdziwych bodźców zmysłowych, ale wirtualnej sekwencji
w postaci „wzorca skroniowego”, który jest „równoważny rzeczywistości – bardzo realistycznego złożonego „zmysłomolekularnej strukturze” narkotyku.4
wego” doznania wytworzonego w całości w jego mózgu. Dla
W rezultacie wprowadzenie do mózgu elektromagne- Norseena realność tej historii sprowadzała się do tego, „czy
tycznego ekwiwalentu narkotyku
ten typ… halucynacji jest już dostęppowinno sprawić, że dana osoba
ny w inwentarzu psyop…”13 Norseen
...wprowadzenie do mózgu
odczuje go tak, jakby rzeczywiwyjaśnił, że czarownica może być
elektromagnetycznego
ście przyjęła określony narkotyk.
wytworem „orbitującego satelity,
ekwiwalentu narkotyku powinno
Innymi słowy, „nie ma potrzeby
który błędnie napromieniował meksprawić, że dana osoba odczuje
przyjmowania chemikaliów”.5
sykańską wioskę potężnym nośnym
Jest to szczególnie istotne, gdy
downlinkiem [pasmo częstotliwogo tak, jakby rzeczywiście
weźmie się pod uwagę, że wiele
ści, na których stacje bazowe mogą
przyjęła określony narkotyk.
związków zarówno legalnych, jak
transmitować dane odbierane przez
i „zakazanych”, modyfikuje, nietelefony komórkowe; tu stacją bazokiedy znacznie, percepcję świata.
wą był satelita a telefonem komórkoWyobraźmy sobie na przykład „elektromagnetyczne LSD” wym mózg policjanta – przyp. tłum.]”.14
lub „elektromagnetyczne valium” dostarczone przez satelitę
określonej osobie lub całej populacji.
Wstrzykiwanie informacji
Ta „czarownica” jest przykładem tego, co Norseen nazyTworzenie omamów
wał „semiotykiem”. Aby zrozumieć, o co tu chodzi, wystarUkłady elektromagnetyczne potrafią też tworzyć sztucz- czy powiedzieć, że „neuronowa informacja” zakodowana
ne doznania „zmysłowe”.6 Jest to możliwe dlatego, że zmy- w „fali nośnej”, a następnie dekodowana przez mózg jedsłowe doznanie nie jest postrzeganiem rzeczy „samych nostki, jest semiotykiem. Norseen był szczególnie zaintew sobie”, ale interpretacją mózgu impulsów elektrycznych resowany semiotykami, takimi jak ta „czarownica”, które
generowanych przez dany bodziec.
kontrolują daną jednostkę na zasadzie reakcji zwrotnej.15
Na przykład percepcja róży jest doświadczeniem przez
Norseen opisał eksperyment przeprowadzony na szczumózg szczególnego układu rezonansu elektromagnetycz- rach, w którym szczur naciska przycisk wyzwalający pole
nego powstającego w wyniku interakcji róży ze zmysłami,
elektromagnetyczne stymulujące część jego mózgu wywoa nie doświadczeniem „samej” róży.
łującą w nim (pozorne) odczucie ekstazy. Szczur nieustanie
Wprowadzając bezpośrednio do mózgu wzorzec rezo- naciska przycisk, wzbudzając „semiotyczną przyjemność”
nansu elektromagnetycznego – normalnie wytwarzany (termin Lauriego), w rezultacie czego doprowadza się
przez dany bodziec – „można pominąć” konieczność rze- w końcu do śmierci.16
czywistej stymulacji, na przykład przez prawdziwą różę.7
Według Lauriego „Norseenowi chodziło o to, że jeśli
Innymi słowy, ten pomysł polega na wytworzeniu re- można odpalić tę część mózgu na odległość za pomocą jaalistycznych halucynacji poprzez wprowadzenie do
kiejś transmisji, wówczas odbiorca będzie prawie bezsilny”,
mózgu dokładnie wymodelowanego promieniowania
nie mogąc powstrzymać reagowania swojego mózgu na seelektromagnetycznego.
miotyk w ramach stymulacji typu bodziec-reakcja.17
Norseen zasugerował Lauriemu, że jednym ze sposobów
Syntetyczna rzeczywistość
przekazywania semiotyku byłoby szyfrowanie poleceń, któTakie możliwości nie są li tylko „teoretyczne”. W artykule re mogą być „ukryte w ciągu nie powiązanych wizualnych
opublikowanym w roku 2000 w amerykańskim magazynie i dźwiękowych informacji transmitowanych ogółowi społeNews & World Report przytoczone są słowa Johna Norseena,
czeństwa”.18 Mówiąc inaczej, semiotyczna wiadomość zakoprojektanta broni neuronowej dla firmy Lockheed Martin, dowana na przykład w telewizyjnej lub internetowej transmisji
który wyjawił, że impulsy elektromagnetyczne mogą być może być przekazywana bezpośrednio do podświadomości

14 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

człowieka, programując go na jakieś przyszłe działania.
„Norseen uporczywie sugerował, że takie metody miały związek z morderstwami w Columbine… [jedno z największych
masowych zabójstw na terenie placówek oświatowych w historii Stanów Zjednoczonych – przyp. tłum.]”19
Norseen zasugerował w rozmowie o satelitarnym downlinku tworzącym halucynacje wiedźmy, że semiotyki wcale
nie muszą być kodowane wewnątrz sensorycznej pożywki, takiej jak program telewizyjny lub treści zamieszczone
w Internecie. Mogą być przekazywane bezpośrednio do
mózgu za pomocą elektromagnetycznego promieniowania
lub ultradźwięków.
Według Norseena ludzki mózg jest „bardzo podatny na
wewnętrzne i zewnętrzne sygnały wzrokowe, dźwiękowe, zapachowe, dotykowe, pamięciowe, ultradźwiękowe,
elektromagnetyczne itd.”, które mogą przekazać „ludzkiemu mózgowi… seks, przemoc, treści religijne”:20

ortograficzne w czasie pisania.23 Według Duncana „nawet
nowe myśli mogą być tłumione”, zaś wspomnienia mogą
być osłabiane lub zacierane.24
Odciski mózgu
Najbardziej inwazyjna forma kontroli umysłu może wymagać analizy unikalnych cech wyjścia elektromagnetycznego jednostki, które Norseen nazwa „odciskiem mózgu”:
„Wyobraźmy sobie, że dotykamy ręką lustra” – tłumaczy
Norseen – „pozostawiając na nim odcisk palca… Tak jak można znaleźć jedną osobę pośród miliona innych za pomocą jej
odcisków palców” – powiada – „tak również można znaleźć
jedną myśl pośród miliona innych”.25

„Odcisk mózgu” jednostki wprowadza do środowiska
unikalne „wzorce dyspersji energii”, których „monitorowanie przez różne czujniki elektromagnetyczne”26 pozwoliłoby
Zgromadzone przeze mnie semiotyki, znaki i symbole, które
identyfikować i śledzić ludzi.
mogą być przekazane ludzkiemu mózgowi poprzez różne meCo więcej, odciski mózgu mogą nawet być przekazywane
dia, potrafią wywołać silne pobudzenie w jądrze półleżącym
„z powrotem”27 „w nienaruszonym stanie lub odpowiednio
(seks), ciele migdałowatym (przemoc) i przedniej części zakrętu
uporządkowane do mózgu tej samej osoby lub kogoś inneobręczy (religia)… Jeśli więc ktoś nie zrobi czegoś w oparciu
go”,28 przy czym mózg odbiorcy traktuje taką informację,
o swoją osobowość, wówczas należy zresetować lub wy­
„jak gdyby był to prawdziwy sygnał z otoczenia”.29
łączyć osobowość (wolną wolę) tej
Nawiasem mówiąc, wiele z tego,
osoby, a potem wielokrotnie wa­
co Norseen powiedział Duncanowi
Na daną osobę można
runkować, świadomie lub nieświa­
Laurie, mogło już być „starą bajką”,
„sklonować” nie tylko emocje,
domie, jej mózg, aż zacznie bez­
jako że miał on certyfikat dający
ale nawet inną „osobowość”.
wiednie reagować… do momentu,
mu dostęp do tajnych spraw i podw którym można zaszczepić jej
pisał umowę zakazującą mu ujawnową osobowość reagującą na bodźniania poufnych informacji przez co
ce płynące z obwodów seksu/przemocy/religii [podkreślenie
najmniej 70 lat.30 Wyjaśnił, że mimo iż nie może nic powieautora]. W końcu stajesz się przestępcą seksualnym, seryjnym
dzieć na temat najnowszych rozwiązań, może rzucić nieco
mordercą, fanatykiem religijnym, dla którego samobójstwo jest
światła na to, co działo się w latach 1995–2002.31

opcją… lub dowolną kombinacją tych trzech…
Takie osobowości powstają także w jakiś sposób za sprawą
kultury lub bardzo wyrafinowanych i ukierunkowanych kulturowych oddziaływań… Pytanie tylko, czy jest to naturalny skutek
[sic] oddziaływania współczesnych informacji i elektromagnetycznych sygnałów na pięć miliardów ludzi zamieszkujących
Ziemię… czy może… gdzieś jacyś ludzie używają technicznych
środków umożliwiających operacje psychologiczne?21

„Semiotyki” mogą być przesyłane z zewnętrznego źródła bezpośrednio do ludzkiego mózgu, „wpajając” mózgowi
poprzez ciągłe powtarzanie nowe przekonania, nowe motywacje, a nawet nową osobowość. Co więcej, proces uwarunkowywania może zachodzić poniżej progu świadomości,
co przypuszczalnie dodatkowo zwiększa jego wartość jako
narzędzia stosowanego w tajnych operacjach, niekonieczne
społecznie akceptowalnych.
Kontrola myśli
Norseen opisał technikę, która pozwala dosłownie kontrolować czyjeś myśli. Jak wyjaśnił w artykule opublikowanym w News & World Report, za jej pomocą można nawet
„zacząć manipulować tym, co ktoś inny ma na myśli… zanim ten ktoś zda sobie z tego sprawę”.22
Dr Robert Duncan, który pracował na zlecenie Departa­
mentu Obrony i CIA, porównuje tę zdolność „filtrowania
i tłumienia myśli” do automatycznego sprawdzania pisowni w programie Microsoft Word, który poprawia błędy

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Klonowanie EEG
Technologię kopiowania fal mózgowych jednej osoby do
mózgu drugiej nazywa się czasami „klonowaniem EEG”.32
Naukowiec Tim Rifat wyjaśnia, twierdząc, że emocje, takie jak złość i agresja, apatia, pożądanie, psychopatia, samobójcza depresja, mania, paranoja i psychoza mają charakterystyczne częstotliwości, które mogą być wprowadzone
do mózgu „zdalnie przy użyciu bardzo niskiej częstotliwości
nadawania, niesione przez impulsy modulowanych wiązek
mikrofal (technika zdalnego sterowania umysłem przy wykorzystaniu impulsowo modulowanych mikrofal ELF [extremely low frequency – bardzo niska częstotliwość])”.33
Fizyk dr Richard Alan Miller ujął to następująco:
Za pomocą… komputerowo wzmocnionego EEG naukowcy
są w stanie zidentyfikować i wyizolować w mózgu… „klastry sygnatur emocji”, zsyntetyzować je i zapisać je na innym komputerze. Innymi słowy, studiując subtelne charakterystyczne układy fal mózgowych, które występują, gdy badany doświadcza
szczególnych emocji, naukowcy byli w stanie zidentyfikować
jednocześnie wzór fal mózgowych i mogą je teraz powielić.34

Te zapisane „klastry sygnatur emocji” mogą być zaimplantowane ludziom w celu wywołania u nich określonych
emocji.35
Na daną osobę można „sklonować” nie tylko emocje, ale
nawet inną „osobowość”. To „klonowanie kory mózgowej”

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 15

jest porównywane do „posiadania wroga wewnątrz własnego umysłu”.36
Warto zauważyć, że Tamerlan Tsarnajew, rzekomy zamachowiec z Bostonu – najprawdopodobniej kozioł ofiarny
– został poddany temu, co nazwał „majestatyczną kontrolą
umysłu”. Powiedział matce, że czuł się tak, jakby siedział
w nim ktoś inny i mówił mu, co ma zrobić.37
„Podłączanie” umysłów
John Norseen sugeruje, że mózg – „komputer biologiczny”38 – może być podłączony bezprzewodowo bez interfejsu
mózg-komputer do komputera technicznego, wyjaśniając, że
osoba może być „pingowana” (wysyłanie pakietu w celu sprawdzenia, czy docelowy serwer odpowiada – przyp. tłum.) przez
„wiązkę światła lub sekwencję promieniowania ELF” w celu
„odpalenia czegoś w mózgu”.39 Oczywiście, jeden komputer
„pinguje” drugi w celu sprawdzenia połączenia między nimi.
Co więcej, jeśli z tym samym „układem” zostaje połączonych więcej mózgów, wówczas takie same sygnały można
kierować („klonować”) do wielu mózgów. „Nadając komunikaty”, u wszystkich podłączonych ludzi można by wywoływać
podobne myśli, uczucia, zachowania, a nawet przekonania.40
To nasuwa na myśl komórki umysłowego ula, a nawet
duży ul, którego „członkowie” dzieliliby się neuronowymi
informacjami, czyli falami mózgowymi. W takim scenariuszu złożone zachowania grupy mógłby być koordynowane
z zewnętrznego „centrum sterowania”, co przywodzi na
myśl opowieści niektórych ludzi doświadczających stalkingu (uporczywego nękania).41
„Hakowanie” umysłu
„Hakowanie umysłu” to termin stosowany przez dra
Roberta Duncana na określenie procesu, w którym mózg
jest zdalnie mapowany, w wyniku czego może on być następnie sterowany. Hakowanie umysłu umożliwia bezprzewodową interakcję między mózgiem i komputerem.
Aby „zhakować” mózg, należy rozszyfrować jego odcisk
lub ogólną sygnaturę. To mechaniczny, deterministyczny
proces, który wymaga tylko „czasu” i aktualnych „współrzędnych” celu.42 Innymi słowy, mając dany „czas i współrzędne”, można zhakować każdy mózg:
Dokładne rozpoznanie impulsów jest podstawą tej sztuczki… impulsy muszą się dokładnie pokrywać z końcem depolaryzacji neuronu… specyficznym dla każdego człowieka i jego
mikroukładów… Ten strumień bitów działa jak zaszyfrowana
wiadomość, którą może interpretować tylko jeden unikalny
mózg człowieka o dokładnych układach fizycznych… W celu
wytworzenia znaczącego wzmocnienia, trzeba dokładnie pobudzić tysiące neuronów, jeśli nie więcej, bez jednego choćby
błędu wyrównania, zanim sygnał elektromagnetyczny uzyska
dostateczny wpływ na mózg umożliwiający załadowanie.
W innych układach lub mózgach powstaje jedynie szum, który
zostaje odfiltrowany… Impulsy radaru, stosując klucz bitowego strumienia [są] przekazywane do docelowego mózgu i jeśli
uderzy on w sam raz razem z innymi, kilka mikrosekund później powinien być wykryty potencjał. To oznacza, że klucz jest
akceptowany przez mózg… Te klucze strumieni bitów są podzielone na kategorie i podkategorie. Każdy z nich reprezentuje „mózgo-rezonans” lub stan, który został osiągnięty. Są to
szablony, które mogą być wgrywane do docelowego umysłu.
Wraz z postępem procesu mapowania mózgu, inne strumienie

16 • NEXUS

bitowe układają się coraz szybciej w swoich miejscach w całości modelu poznawczego, kiedy już pierwszy się tam wpasuje,
zbliżając się coraz bliżej do ukończenia układanki.43

„Przycięty” do unikalnej sygnatury mózgu człowieka sygnał nie będzie miał wpływu na inne mózgi wystawione na
jego działanie. W rezultacie osoby stojące obok osoby będącej celem nie zauważą niczego niezwykłego, poza być może
jej nietypowym zachowaniem.
Według Duncana to, że ktoś może być zdalnie osaczony
„niewidzialnymi falami”, w czasie gdy inni, nawet przebywający obok, pozostają nietknięci i nieświadomi tego ataku, prowadzi do „dezorientacji przeciętnego obywatela, który jeszcze nie
doświadczył elektromagnetycznej wirtualnej rzeczywistości”.44
Ta koncepcja staje się bardziej zrozumiała, gdy system
nerwowy osoby będącej celem porówna się z dostrojeniem
telefonu komórkowego,45 kiedy dzwoni tylko telefon, którego numer został wybrany.46
Hakowanie umysłu prowadzi do wręcz groteskowej inwazyjności, która umożliwia w rzeczy samej „słuchanie
uszami hakowanych osób i widzenie ich oczami”.47
Pytanie, na które nie znamy odpowiedzi, brzmi: ile czasu potrzeba, aby włamać się do mózgu? Kilka minut? Dni?
Tygodni? Bez względu na to, ile zajmuje czasu ten proces,
można przypuszczać, że włamywanie się do mózgów staje
się po jakimś czasie wydajniejsze.
Skanowanie mózgów: MASINT
Według Norseena mózgi osób można sondować, a nietypowe sygnatury (odciski mózgu) identyfikować z daleka.
Jest to jedna z cech „najnowszej, najbardziej skomplikowanej technicznie” metody wywiadowczej o nazwie MASINT
(measurement and signature intelligence – pomiar i określanie sygnatury inteligencji).48
Norseen pisze, że „liczne czujniki mogą wykrywać i mierzyć to, co myślimy” i że „hiperspektralna analiza całego zakresu widma elektromagnetycznego, w którym realizowane
są funkcje mózgu”, może być używana „do korelacji i wskazywania z większą dokładnością… rejonów mózgu zaangażowanych w mentalne przetwarzanie docelowej aktywności”.49
Ta zdolność czytania w myślach jest „o wiele bardziej
skuteczna” od tradycyjnych technik diagnostycznych, takich jak EEG i fMRI i „wiąże się z… bardziej zdalną analizą
czujników interferometrycznych”, które „umożliwiają gromadzenie informacji o podstawowej aktywności neuronowej… oraz wyświetlanie generowanych na bieżąco i przewidywanych przyszłych mentalnych wzorców zachowań
– normalnych, patologicznych lub wytrenowanych”:
Można zauważyć obwody neuronowe… które odzwierciedlają normalne, patologiczne lub wytrenowane wzorce
mózgowe. Dlatego… skomplikowany system internetowych,
hiperspektralnych czujników analizy mózgu wymieniający
pakiety informacji z bazą reprezentatywnych równań matematycznych i biofizycznych stanów przestrzeni będzie w stanie badać konkretny obszar i określać działania składowych
mózgu w poddanym obserwacji obszarze. Osoba z normalnymi wzorcami mózgu może mieć charakterystyczne odciski
mózgu różniące się od odcisków osoby doświadczającej patologicznego lub wytrenowanego wzorca zachowań.50

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

dokończenie na stronie 58

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Odwodnienie – przyczyna
wielu chronicznych cho rób
O
Woda pełni
w organizmie wiele
ważnych funkcji, jest
źródłem życiodajnej
energii, reguluje
procesy metaboliczne
oraz pomaga
zapobiegać i leczyć
stres. Jej niedobór
stwarza ryzyko rozwoju
przewlekłych chorób
degeneracyjnych.

Część 1
Dr Fereydoon Batmanghelidj
Copyright © 2003
Zredagowana transkrypcja
wykładu wygłoszonego
w dniach 28-30 marca 2003 roku
w Waszyngtonie na konferencji
Government Health Forum
http://tinyurl.com/k2bam38
Tytuł oryginalny: „Dehydration: The Cause of
Many Chronic Diseases”, (Nexus, vol. 21, nr 3).

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

dwodnienie jest przyczyną wielu przewlekłych „chorób”. Właściwa podaż
wody, soli i minerałów może zapobiec tym chorobom, a nawet odwrócić
szkody, do których już doszło. Tak zwana „nowoczesna” medycyna wciąż obwinia
wirusy lub geny o większość schorzeń zwyrodnieniowych. Przemysł farmaceutyczny straciłby miliardy zysków, gdyby ludzie zaczęli bardziej polegać na naturalnych leczniczych właściwościach wody, a nie na drogich i toksycznych lekach.
W niniejszym wykładzie szczegółowo wyjaśniam, dlaczego organizm potrzebuje
wody i dlaczego jej brak sprawia, że staje się on zestresowany i chory, ponadto
przedstawiam bardzo proste metody zapewniające doskonałe zdrowie.
To, czego nauczono nas lekarzy w szkołach medycznych, opiera się na wielu
błędnych założeniach. Nauka XX wieku jest wadliwa i symbolizuje „ciemny wiek”
wiedzy o ludzkim organizmie. Pretendując do miana „naukowej”, dwudziestowieczna medycyna wyjaśniła szereg rzeczy, nazwała je, napisała trochę książek
na temat ludzkiego ciała i chorób, jednak wszystko, co napisano, dotyczy „chorób
o nieznanej etiologii”. Objaśniła je, ale wciąż nie wie, skąd się one wzięły. Potem
zaczęła obwiniać wirusy, a jakiś czas później obarczać winą pacjentów, twierdząc,
że ich choroby mają charakter „genetyczny”. W rezultacie, aby zakamuflować swój
brak wiedzy o ludzkim organizmie, środowisko medyczne zaczęło tworzyć etykiety i zrzucać winę na pacjenta. Taka była dwudziestowieczna medycyna.
Moje odkrycie, które wyjaśnia, że wszystko w ludzkim organizmie lub w dowolnej żywej materii zależy od wody, jest zmianą paradygmatu ze „stałej” natury
ludzkiego ciała na „rozpuszczalny” aspekt ludzkiego organizmu.
Rola histaminy w zarządzaniu wodą
Część mojej edukacji dotyczyła histaminy (każdy słyszał o lekach przeciwhistaminowych), która jest neuroprzekaźnikiem regulującym gospodarkę wodną w organizmie. Stąd w medycynie XXI wieku pojawia się nowa prawda, która głosi, że
odwodnienie jest główną przyczyną bolesnych chorób zwyrodnieniowych,
w tym raka i AIDS. Poszliśmy w medycynie w złym kierunku i nie rozumiemy
roli histaminy w organizmie człowieka. Musimy zrewidować tę wiedzę, ponieważ
teraz znamy już rozwiązanie wielu stanów chorobowych, które są leczone lekami
przeciwhistaminowymi, oraz to, że rozwiązaniem jest woda.
Histamina towarzyszy nam od pierwszego dnia życia. Gdy jajo zostaje zapłodnione nasieniem, jeszcze zanim podzieli się na dwie potomne komórki, aby dać
życiu szansę na przetrwanie w obecnej formie, ma już zdolność uwalniania histaminy. Tak więc histamina jest neuroprzekaźnikiem, który towarzyszy nam od
„pierwszej minuty” życia.
Organizm ludzki zawiera bardzo dużo wody, która jest prawie w całości osmotycznie zaangażowana. Innymi słowy, jest zajęta aktywnością w reakcjach chemicznych, to znaczy w chemicznych procesach. Taka woda jest nazywana wodą
związaną. Aby realizować nowe zadania, organizm potrzebuje osmotycznie wolnej
wody, zwanej po prostu wolną wodą.
Woda jest niezbędna do zapobiegania stresowi
Odwodnienie może wystąpić, nawet gdy organizm ma w sobie dużo wody,
i oznacza brak w nim wolnej wody. W takim wypadku należy uzupełnić utratę
wody z organizmu spożyciem świeżej wody, aby zapewnić mu niezwiązaną wodę
konieczną do wykonywania nowych zadań. Tak więc, za każdym razem, kiedy
chcemy realizować funkcję, która wymaga wody, lepiej dostarczyć ją organizmowi z wyprzedzeniem. Innymi słowy, jeśli chcemy jeść, należy wcześniej napić się
wody, która jest niezbędna do trawienia pokarmu. Jeśli chcemy ćwiczyć i pocić
się, należy zaopatrzyć organizm w wodę, którą on potem wypoci, i tak dalej. Brak
wolnej wody w organizmie oznacza jego odwodnienie. To tak jak w firmie, która
ma wiele środków, ale nie ma przypływu gotówki, aby zapłacić pensje swoim
www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 17

pracownikom. Tak jak firma ma kłopoty z powodu braku
dopływu gotówki, tak ludzkie ciało wpada w kłopoty z powodu braku dostaw wolnej wody.
Stres przekształca się w organizmie w odwodnienie.
Innymi słowy, ilekroć czujemy się zestresowani, skutkuje to
odwodnieniem. Powodem jest to, że kiedy jesteśmy zestresowani, wydzielamy wiele hormonów, które rozkładają się
i przyjmują inną postać, wykorzystując w tym procesie wolną wodę. W rezultacie nagle zaczyna brakować nam wolnej
wody. Inaczej mówiąc, zaczyna brakować nam „gotówki”.
Aby temu zaradzić, organizm uruchamia „program zarządzania suszą” i zarządzania stresem. W zarządzaniu stresem uczestniczą takie hormony, jak wazopresyna, endorfiny,
prolaktyna, czynnik uwalniający kortyzon [sic] i angiotensyna, która jest aktywowana zarówno na poziomie mózgu,
jak i nerek. Wazopresyna jest bardzo ważną substancją
i jest podporządkowana histaminie jako regulatorowi wody.
Sama wazopresyna jest bardzo silnym czynnikiem uwalniającym kortyzon. Gdy dochodzi do odwodnienia i uwolnienia histaminy, następuje również uwolnienie wazopresyny
i rozpad tkanki za sprawą czynnika uwalniającego kortyzon.

następuje neutralizacja wazopresyny, która jest regulatorem wody. Wazopresyna zarządza programem odwróconej
osmozy organizmu. Jej neutralizacja byłaby równoznaczna z popełnieniem samobójstwa przez komórki organizmu
i zabiciem człowieka. Ponieważ wirus HIV jest fragmentem
cząsteczki wazopresyny, nigdy nie uda się stworzyć szczepionki przeciwko niemu. To jest mechanizm, który kryje się
za wszystkimi chorobami autoimmunologicznymi. Gdy interleukina-6 przedostaje się do komórek beta trzustki, tnie
je, rozbija ich jądrowe struktury, dzieli je i wydala. Naukowo
wykazano, że właśnie tak się dzieje.
Jest to proces działań autoimmunologicznych, który powoduje cukrzycę insulinozależną. W pełni opiszę ten typ cukrzycy później. Na razie chciałem tylko pokazać, w jaki sposób niektóre z tak zwanych „stanów” „powolnych wirusów”
i chorób autoimmunologicznych są związane z odwodnieniem jako źródłem choroby i brakiem w organizmie środków
pozwalających wyrównać powodowane przez nie braki.

Wiele „chorób” jest wywoływanych przez odwodnienie
Odwodnienie pozbawia organizm wielu podstawowych
aminokwasów, które są wykorzystywane jako przeciwutleniaPrawdziwe pochodzenie „HIV”
cze, ponieważ, gdy brakuje wody do wypłukania na zewnątrz
Odkryłem bardzo ważną rzecz, mianowicie to, że wa- toksycznych odpadów, odpady te muszą zostać zneutralizozopresyna stymuluje jako czynnik uwalwane – w przeciwnym przypadku zniszczą
niania kortyzonu substancję o nazwie
układ. Tryptofan, tyrozyna, metionina, cyinterleukina-1, która jest kolejnym aktywasteina i histydyna są zubażane w procesie
torem fizjologicznych reakcji. Wazopresyna
neutralizacji toksycznych odpadów, które
i interleukina-1 zwiększają wzajemnie swonie zostały wypukane. Gdy korzystamy
je działanie, tworząc w ten sposób błędz przenośnej toalety, nie ma w niej wody,
ne koło, samonakręcającą się spiralę. Na
ale substancje chemiczne, które dezynfekupewnym etapie odwodnienia i uzależnienia
ją i dezodoryzują wszystko, co zostaje wprood wazopresyny, interleukina-1 aktywuje
wadzone do miski. Organizm wykorzystuje
interleukinę-6 oraz czynnik martwicy notakie rzeczy jako elementy odkażające.
wotworu1. Są to elementy, które zaczynają
Dystrybucja wody jest bardzo ważna
wykorzystywać tkanki własnego organiz jeszcze innego powodu. Jest nim awaryjna
zmu, rozkładać je i wykorzystywać w zarządystrybucja wody do obszarów, w których
dzaniu zasobami. Dzieje się tak dlatego, że
jest ona niezbędna do wypełnienia jakiejś
kiedy jesteśmy odwodnieni, nasz organizm
funkcji. Komórki histaminowe, komórki
nie posiada składników, które woda mogłatuczne, bazofile i neuroprzekaźniki zawieDr Fereydoon Batmanghelidj
by przetransportować w te obszary, i w rerają histaminę, czynnik aktywujący płytki
(1931–2004)
zultacie organizm zaczyna rozkładać swoje
oraz heparynę. Jak wiadomo, heparyna zawłasne tkanki. Interleukina-6 i czynnik martwicy nowotworu pobiega krwawieniu. Z kolei czynnik aktywujący płytki krwi
aktywują enzymy nazywane proteazami znajdujące się w bło- rozbija je i uwalnia wszystko, co one zawierają. Niestety, płytki
nie komórkowej i w innych miejscach, które zaczynają roz- zawierają również dużo serotoniny, co wyjaśnia cel wytwarzakładać i dzielić białka i DNA – powodują fragmentację DNA.
nia czynnika aktywującego płytki powodującego koagulację
Według nowego rozumienia, czyli, jak kto woli, mojego
krwi oraz heparyny zapobiegającej koagulacji, który kryje się
rozumienia, te fragmenty DNA niosą z sobą po uwolnieniu w fakcie, że 94 procent krwi to woda. Gdy ta woda ma być
fragmenty błony, które bywają oznaczane jako „wirusy”. Są
wykorzystana, wywoływane jest małe krwawienie z pomocą
to tak zwane „powolne wirusy”, które powodują, że środo- serotoniny, która tworzy mikroskopijne szczeliny w ścianie
wisko medyczne nie rozumie składnika DNA powstające- naczyń włosowatych umożliwiające wyciekanie krwi na zego podczas rozpadu spowodowanego przez odwodnienie. wnątrz. Gdy krew wysączy się na zewnątrz, zawarta w niej
Odwodnienie powoduje chorobę, za którą środowisko me- woda zostaje wchłonięta do układu, a pozostała część, czyli
dyczne obwinia „wirusa”.
sześć procent całkowitej objętości, staje się płytkami, które
Jednym z takich „wirusów” jest „HIV” [human immu- obserwuje się w neurologicznych zaburzeniach.
nedeficiency virus – ludzki wirus niedoboru odporności].
Istnieje coś takiego jak bariera krew-mózg, której naczy„Powolny wirus” HIV jest fragmentem DNA hodowanym na nia włosowate tworzą ścisłe złącza. Nic nie przechodzi przez
pożywkach w następstwie wprowadzenia interleukiny-6 nie, tylko przez ściany – nie ma w nich otworów jak w pozoi czynnika martwicy nowotworu. Wytworzony w ten sposób stałej części organizmu. To jest droga awaryjnego zaopatrzeprodukt oznakowano jako „HIV-1”. Ów „HIV-1” nie jest wiru- nia w wodę i nazywamy to zapaleniem naczyń (vasculitis), do
sem, ale fragmentem DNA. Ma te same cechy co połowa sa- którego może dojść w mózgu, nerkach oraz w przewodzie
mej wazopresyny. Dlatego nie można stworzyć szczepionki pokarmowym. W ten sposób zapadamy na zapalenie błony
przeciwko HIV, ponieważ przy każdej próbie jej wytworzenia
śluzowej żołądka, krwawienie z wrzodów żołądka itp. Ten

18 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Jesienne receptury

Nasze sklepy w Gdyni i Krakowie obchodzą w tym roku 10 lat istnienia na rynku!
Z tej okazji polecamy nasze sprawdzone preparaty:
OPC – wyciąg z pestek winogron – najsilniejszy
roślinny przeciwutleniacz. Już 24  godziny po przyjęciu kapsułki OPC odporność naczyń krwionośnych
podwaja się – czytamy w poprzednim Nexusie w artykule „OPC –  fundament ludzkiego zdrowia”. OPC
zapobiega powstawaniu śmiertelnych zakrzepów
krwi, zlepianiu się płytek krwi i  uniemożliwia ich
odkładanie się na ściankach tętnic. Profilaktyka udarów mózgu i serca. Najwięcej OPC jest w ekstrakcie z pestek winogron. W naszym preparacie dodatkowo
znajduje się też resweratrol, drugi ważny przeciwutleniacz, który wzmacnia siłę
OPC, oraz witamina C.
Audiron –  bioinformacyjne krople na szumy uszne, zapalenie uszu, zaburzenia słuchu. Polecamy też Spiron
– spray z mieszanki olejków eterycznych takich jak: mirtowy, sandałowy, lawendowy, eukaliptusowy, z  melisy,
kadzidłowca, tujowy, świerkowy i z trawy cytrynowej. Do
stosowania w pomieszczeniach przy depresjach, zmęczeniu, bezsenności, astmie, katarze.
Raspberry-K – czyli ketony malinowe, są silnym spalaczem tłuszczu, gdyż zwiększają wydzielanie adiponektyny. Im wyższy poziom adiponektyny, tym niższy poziom
tkanki tłuszczowej. W cukrzycy typu 2, otyłości i stłuszczeniu wątroby poziom adiponektyny w organizmie jest bardzo niski. Raspberry-K jest więc dobry nie tylko dla osób
chcących zrzucić kilka kilogramów, ale profilaktycznie przeciw ww. chorobom
metabolicznym.
Czystek – „klej na boreliozę” – daje bardzo dobre rezultaty
przy wspomaganiu leczenia boreliozy oraz łuszczycy skóry i stawów. Zawarte w nim polifenole wykazują działanie przeciwzapalne, antywirusowe, przeciwbakteryjne, przeciwhistaminowe
i przeciwgrzybiczne.
Krem Dziki Yam – krem dla kobiet do stosowania na
wewnętrzną część ramion, podbrzusze, pośladki. Dzięki zawartości dzikiego pochrzynu redukuje większość
przykrych objawów PMS i menopauzy (np. uderzenia
gorąca), hamuje osteoporozę. Pomaga w  redukcji
tkanki tłuszczowej, jeśli jest stosowany na ramiona,
brzuch i uda. Bardzo ujędrnia szyję i dekolt. Natomiast
Kapsułki Dziki Yam – uzupełniają energię śledziony, płuc i nerek, wzmacniają
energię Qi i Yin. Stosowane w leczeniu niedoboru energii śledziony, kaszlu, częstego oddawania (i nietrzymania) moczu oraz białych upławach. Uzupełnia też
działanie kremu Dziki Yam – może być stosowany przez cały czas.

Oryginalny Prof. Przybylski Kolagen Aktiv – na życzenie naszych Klientów przedłużamy promocję
– 95 zł za każdy kolagen! Do twarzy (biały), całego
ciała (szary), przy żylakach, wylewach podskórnych,
przy bólach mięśniowych, stawowych, przy rehabilitacji, do masażu (grafit). Polecamy też doustny kolagen
w formie kapsułek – Colvitę, która uzupełnia niedobory kolagenu od wewnątrz, poprawia funkcję tkanki łącznej.
Kwas Alfa-liponowy (ALA) – sprawia, że organizm szybciej trawi tłuszcze, utlenia glukozę. Dzięki niemu poziom cukru we krwi jest niższy. Kwas alfa-liponowy
łatwo przenika do głębszych warstw skóry, gdzie może efektywnie działać na
stany zapalne i podrażnienia.
Regalen – zgodnie z zasadami Tradycyjnej Medycyny Chińskiej Regalen harmonizuje przede wszystkim drogę energetyczną wątroby,
pęcherzyka żółciowego i jelita grubego. Poprzez swój ziołowy skład
przynależy do elementu Drzewa, a  dzięki temu wspomaga organizm w procesie detoksykacji i harmonizuje pracę wątroby. W warstwie mentalnej zalecany dla osób łatwo wpadających w  gniew.
Polecamy też krople Renol – na nerki i Korolen – na serce.
Oral Chelate – profilaktyka bypassów, naturalna doustna chelatacja. Jest bogaty w witaminy, minerały, EDTA i inne składniki odżywcze. Oczyszcza krew z ciężkich metali i cholesterolu.
Krople homeopatyczne HCG dr. Simeonsa – programowanie utraty wagi. HCG wykorzystuje dynamikę hamowania głodu, dzięki czemu jest możliwe zastosowanie się do
przepisów diety. Są dwa warianty tej kuracji – 23-dniowa i 40-dniowa.
Klips przeciw chrapaniu – NAPRAWDĘ DZIAŁA.
Jedyny klips na rynku oparty na technologii NASA. Klips oddziałuje na mięśnie miękkiego podniebienia, małego języczka
i  tyłozgięcia tchawicy, poprzez nerwy w  nozdrzach udrażnia
drogi oddechowe, co likwiduje chrapanie i bezdech senny.
Cleanseen plus gratis Herbata Oczyszczająca – koniec kłopotów z wypróżnianiem. Na noc przyjmujemy 1 kapsułkę oraz
wypijamy szklankę herbatki. Cleanseen będzie działał długofalowo – bezpiecznie i stopniowo rozpuści masy kałowe zalegające w miejscach zagięć i uchyłków jelita grubego. Natomiast Herbata Oczyszczająca zadba o codzienne, regularne wypróżnienie.
Lovseen – naturalna viagra dla panów, oparty na recepturze starych Indian plemienia Tarahumara słynącego z wytrzymałości.

W naszej ofercie dostępne są także – wysyłkowo i na miejscu: tlen Cellfood, witamina D3 i K2, zielona kawa, Oregasept H97,
srebro koloidalne, Renol na nerki, Chlorella, sok z młodego jęczmienia, Vita Biosa, kuracja Neera, Miód Manuka – naturalny antybiotyk,
TOP 10 – chelatowane minerały, ayurveda, wkładki Śnieżny Lotos dla kobiet, OrSi – krzem organiczny,
Oxycel 3 (Reishi) zalecany przez onkologów, Parasine przeciw pasożytom i wiele innych naturalnych preparatów.

GDYNIA – MF Zdrowie i Uroda

ul. Świętojańska 41
tel. 58 620-03-59, tel./fax 58 620-03-69
tel. kom. 506-073-066, www.mfzdrowie.pl

KRAKÓW – Multi~Natura

ul. Miodowa 34
tel./fax 12 423-21-48, tel. kom. 507-049-578
www.multinatura.pl

Przestrzegamy przed zakupem z nie sprawdzonych źródeł. Wszystkie produkty muszą posiadać polskie oznakowania i dołączone w języku polskim ulotki.
powrót do strony tytułowej

sposób awaryjnego zasilania w wodę może powodować bóle
głowy, migreny, chorobę Alzheimera, stwardnienie rozsiane,
chorobę Parkinsona, zapalenie żołądka, skazę krwotoczną
(krwawienie w obrębie tkanek), zapalenie nerek, zespół nerczycowy (nefrotyczny) i tak dalej. Dzieje się tak, ponieważ
organizm cierpi na odwodnienie. Potrzebuje wody do realizacji szeregu funkcji, w tym czynności fizjologicznych.
Przy odwodnieniu może wystąpić również związany
z nim niedobór soli mineralnych, ponieważ organizm cierpi
również na achlorhydrię2. Żołądek nie produkuje wystarczającej ilości kwasu, a jest on potrzebny do absorpcji cynku,
magnezu, manganu, selenu i innych niezbędnych soli mineralnych. W tym typie niedoboru soli mineralnych występują
zaburzenia neurologiczne, takie jak stwardnienie rozsiane,
choroba Parkinsona, choroba Alzheimera i inne. Z punktu
widzenia medycyny XXI wieku na ludzki organizm wszystkie
rzeczywiste choroby powinny być postrzegane jako wtórne
w stosunku do zaburzenia niedoboru wody. Gdy jesteśmy
odwodnieni, brak nam dostatecznej ilości aminokwasów
oraz cierpimy na brak soli mineralnych, co stanowi główną
przyczynę wszystkich chorób organizmu człowieka.
Przemysł farmaceutyczny blokuje rozpowszechnianie
wiedzy o korzyściach płynących z wody
Ignorując witalne znaczenie wody dla optymalnego zdrowia i dobrego samopoczucia człowieka, medyczne i naukowe społeczności pozwoliły przemysłowi farmaceutycznemu
szerzyć oszustwo, które wyrządza społeczeństwu poważną
szkodę. Owładnięty żądzą zysku przemysł ten straszy i terroryzuje ludzi poprzez telewizję i media, nakłaniając ich,
aby poszli do lekarzy i zażądali określonego rodzaju leków.
Jeden z nich jest na przykład przeciwko astmie. Astma jest
stanem odwodnienia, zaś jedna z reklam, które ostatnio
wszędzie widuję, mówi: „Dech w piersiach powinno zapierać życie a nie astma”.
Podwójnie ślepe, losowe badania nadają się tylko do
oceny szkodliwości lub nieszkodliwości leków i związków
chemicznych. Ta kosztowna procedura nie nadaje się do
badania metabolicznych problemów powodowanych przez
odwodnienie i związanych z nimi zaburzeń na tle niedoboru
wody. Innymi słowy, należy wyrzucić ten przemysłowy system oceny leków przez okno, wrócić do natury i spróbować
dowiedzieć się, czego potrzebuje nasz organizm, a potem
dać mu to. Nie słuchajmy tego, co mówią lekarze. Lekarze
nie wiedzą, na czym polega problem z naszym ciałem.
Z całą pewnością nie wiedzą tego lekarze głównego nurtu.
Ja też tego nie wiedziałem. Dojście do mojego obecnego
poziomu zrozumienia zajęło mi 22 lata badań.
Personel systemu opieki zdrowotnej, który zignoruje tę
informację i nadal będzie korzystać z leków w przypadkach
spowodowanych przez odwodnienie i niedobór soli mineralnych, zostanie w końcu oskarżony o zaniedbania. Prędzej
czy później, któryś z prawników zawlecze lekarza do sądu,
mówiąc: „Dlaczego nadciśnienie u tej osoby leczyłeś diuretykami? Ty spowodowałeś zły stan zdrowia tego człowieka,
ty przysporzyłeś mu wielu problemów, a może nawet skróciłeś jego życie o co najmniej 20 lat, przepisując mu leki
moczopędne, blokery wapnia, betablokery itd., gdy tymczasem w jego organizmie brakowało wody, co powodowało
nadciśnienie”. Taki dzień wkrótce nadejdzie.
W którym miejscu dwudziestowieczna medycyna się
myliła? Jakie są wczesne objawy i oznaki odwodnienia?
Dwudziestowieczna medycyna błędnie zaczęła myśleć, że

20 • NEXUS

suchość w ustach jest jedyną oznaką odwodnienia. Aby
móc żuć i połykać jedzenie, organizm wytworzy wystarczającą ilość śliny do realizacji tej funkcji, nawet gdy nie ma
nic do picia, stąd suchość w ustach nie jest objawem odwodnienia. Każdy, kto czeka na suchość w ustach albo na
uczucie pragnienia, aby napić się wody, prosi się o kłopoty.
Napisałem artykuł opublikowany przez Townsend Letter for
Doctors (obecnie Townsend Letter for Doctors & Patients), który był odpowiedzią na poglądy doktora medycyny Heinza
Valtina z Dartmouth College głoszącego, że ludzie nie powinni pić wody tak po prostu, ale czekać, aż poczują pragnienie. W swoim artykule napisałem, że czekanie na odczucie pragnienia oznacza przedwczesny zgon, na domiar
złego bardzo bolesny, i dodałem, że jest on ignorantem i nie
należy powoływać się na jego pogląd.
Woda reguluje większość funkcji organizmu
Założenie, że woda nie pełni metabolicznej roli w organizmie i że wszystkie funkcje organizmu regulują jedynie rozpuszczone w niej substancje, jest dalekie od prawdy. Jeśli substancje A i B umieścimy w probówce, wówczas nie zachodzi
żadna reakcja. Wiemy o tym już z pierwszych lekcji chemii.
Potem nauczyciel dodaje trochę wody ze zlewki i nagle zachodzi reakcja. Co zareagowało? Substancja A i B, czy woda,
która rządzi wszystkimi reakcjami? Twierdzę, że woda rządzi
wszystkimi funkcjami, w tym funkcjami tego, co rozpuszcza.
„Mechanizmy regulujące pobór wody w organizmie są
skuteczne przez cały okres życia jednostki” – to kolejne mijające się z prawdą stwierdzenie, ponieważ w miarę starzenia się wzrok staje się mniej ostry, nasze uszy głuchną, maleje też wrażliwość naszych pozostałych zmysłów. To samo
dzieje się z odczuciem pragnienia. Niestety, osoby starsze
nie wyczuwają swojego pragnienia.
Pewne badania naukowe wykazały, że niektórzy ludzie
w podeszłym wieku, których pozbawiono wody przez 24 godziny, nie zdawali sobie sprawy, że są spragnieni, nawet gdy
woda została umieszczona obok nich, natomiast młodzi ludzie z tej samej grupy badawczej natychmiast zaczęli ją pić.
Kofeina i aspartam to trucizny
Innym błędnym założeniem, które stanowi problem,
zwłaszcza w USA i przypuszczalnie w Europie Zachodniej,
jest to, że wszystkie ciecze zaspokajają zapotrzebowanie
organizmu na wodę. To pseudowiedza. Daleka od prawdy.
Kofeina w napojach jest substancją odwadniającą, która
wpływa niekorzystnie na mózg i nerki i zabiera z organizmu
więcej wody, niż jest jej w kubku kawy. Hamuje w mózgu
działanie enzymów, które uczestniczą w zapamiętywaniu.
Fosfodiesteraza to enzym, który reguluje zdolność mózgu do zapamiętywania, zaś kofeina hamuje ten proces.
Przyjrzyjmy się temu, dlaczego rośliny wytwarzają kofeinę, a nawet kokainę. Jak sądzicie, dlaczego? To ich bojowe środki trujące. Rośliny wytwarzają kofeinę i kokainę
w swoich liściach i nasionach w celu ogłupiania tych, którzy
je jedzą. Fosfodiesteraza zostaje zablokowana i pożerający
roślinę gatunek zaczyna stopniowo tracić sztukę kamuflażu, czujność oraz zdolność szybkiej reakcji – staje się głupi
i jest szybko zjadany przez drapieżniki. W ten sposób roślina chroni swoje kolejne generacje. Z kolei my bierzemy
kawę, zaparzamy ją i pijemy. Dajemy naszym dzieciom kofeinę, a potem krzyczymy w proteście, pytając, dlaczego
mają one problemy z uczeniem się i cierpią na „zaburzenia
koncentracji”. Obwiniamy o to przemysł, branżę napojów

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

produkującą napoje gazowane. Niestety, obecnie dużo na- spotkań pewien profesor spytał mnie, co robię, na co odrzepojów gazowanych jest bardziej skoncentrowanych. Kiedyś kłem mu: „Badam metabolizm wody”. Słysząc to, skrzywił
puszki miały pojemność ośmiu uncji (0,24 l), a teraz 12 un- się i pewnie pomyślał, że jestem ignorantem. W końcu pocji (0,35 l). Zawierają więcej kofeiny. Kiedyś w puszce było wiedział: „Myśleliśmy, że woda nie ma metabolizmu”. Nie
50 miligramów kofeiny, teraz jest jej 75 lub 90 miligramów. chcąc urazić go w obecności jego kolegów, zapytałem: „Czy
Kawa firmy Starbucks zawiera 180 miligramów kofeiny
mogę przyjść do pańskiego gabinetu i porozmawiać z paw jednej filiżance. Tak oto styl życia społeczeństwa generu- nem na ten temat?” Zgodził się, mówiąc: „Ależ tak, oczyje choroby i głupotę oraz wiele innych rzeczy.
wiście”. Więc umówiłem się z nim na spotkanie. Był wybitJakby tego było mało, dodają jeszcze do kawy sztucz- nym profesorem na Uniwersytecie Pensylwanii. Poszedłem
ny słodzik, który jest kolejną zbrodnią przeciwko ludzko- do niego i aby upewnić się, że dobrze zrozumiałem to, co
ści. Sztuczny słodzik aspartam wywołuje fałszywe poczucie powiedział, zapytałem: „Czy dobrze rozumiem, że pan pogłodu. Badania na zwierzętach i ludziach wykazały, że naj- wiedział, iż woda nie ma przemiany materii, że jest tylko
później po 90 minutach od podania im aspartamu, muszą obojętnym nośnikiem?” „Tak” – odrzekł. „Zatem czym jest
one/oni coś zjeść. Powodem jest reakcja zwana fazą głowo- hydroliza?” – zapytałem. – „Często używa pan tego słowa,
wą3. Gdy język zostanie pobudzony środkami słodzącymi, niemal za każdym razem. Co znaczy to słowo?” Kiedy wymózg przekłada to na odpowiednią ilość energii, ale gdy powiedziałem te słowa, zbladł i odrzekł: „Tak, oczywiście,
uświadamia sobie, że energii sugenigdy nie pomyśleliśmy o tym”.
rowanej przez słodycz nie ma, zmuTak więc hydroliza oznacza meTak naprawdę, woda jest
sza nas do dodatkowego jedzenia
tabolizm wody. Woda jest składnipodstawowym składnikiem
ponad to, co byśmy zjedli normalkiem odżywczym. Tak naprawdę,
odżywczym w organizmie,
nie. To dlatego ludzie spożywający
woda jest podstawowym składnisztuczne słodziki, pijąc słodzone
kiem odżywczym w organizmie,
od którego zależy jego
nimi napoje gazowane w nadziei,
od którego zależy jego sprawność
sprawność i funkcje.
że dzięki temu schudną, w rzeczyi funkcje.
wistości tyją jeszcze bardziej.
Woda o temperaturze ciała ściAspartam ma związek z dużym
śnięta do 2,5 angstremów żeluje,
i małym napadem padaczkowym oraz uszkodzeniami nerwu staje jak lód, i to ta grubość jest tym, co utrzymuje składniki
wzrokowego, ponieważ 10 procent tego słodzika przekształ- błony komórkowej razem. Woda jest w organizmie materiaca się w alkohol metylowy i formaldehyd. W zależności od łem cementującym, jest niczym zaprawa między cegłami.
spożywanej ilości tworzymy we własnym jelicie system za- Jej brak wywołuje zakłócenia w tym procesie. Aby komórtruwania układu nerwowego, zwłaszcza nerwu wzrokowego, ka nie rozpadała się całkowicie, organizm znalazł substytut
który jest bardzo wrażliwy na działanie alkoholu metylowego i wytworzył lepkość cholesterolu w celu związania wszysti formaldehydu. Zagrożony jest również węch. Aspartam po- kiego razem. Tak więc cholesterol pełni w organizmie nie
woduje także guzy mózgu.
tylko funkcję izolacyjną, ale również rolę awaryjnego materiału wiążącego.
Jak woda wykonuje swoje życiodajne funkcje
Potwierdzeniem tego, że woda jest źródłem energii, są
Woda ma właściwości życiodajne. Wytwarza hydroelek- słowa Philippa Wigginsa: „Źródło energii dla transportu
tryczność. Innymi słowy, jest naturalnym źródłem energii.
kationów lub syntezy ATP tkwi w zwiększeniu potencjaWszystkie neuroprzekaźniki w organizmie zależą od hydro- łu chemicznego poprzez zwiększenie uwodnienia małych
elektryczności pochodzącej z wody. Dlatego woda jest naj- kationów i polifosforanowych anionów w wysoce złożonej
lepszym napojem orzeźwiającym.
międzyfazowej wodnej fazie dwóch polifosforylowanych
Jeśli chodzi o proces hydrolizy, środowisko medyczne za- związków pośrednich”. Dla normalnego człowieka ten opis
wsze stosowało termin „hydroliza tego” i „hydroliza tamtego”, to abrakadabra, ale proszę mi wierzyć, to oznacza, że woda
nigdy nie zakładając, że woda ma swój własny metabolizm.
jest źródłem energii w syntezie ATP.
Odkrycie i opracowanie tego zjawiska zajęło mi sześć lat
Tak więc hydroliza wody wytwarza energię. To jest forbadań na Uniwersytecie Pensylwanii. Podczas jednego ze muła obliczona przez George et al. ATPaza magnezowa ma
w sobie tylko 600 kJ/mol energii, ale gdy jest hydrolizowana, jej składniki uzyskują 5850 kJ/mol. Innymi słowy,
CHLOREK MAGNEZU
woda przenosi swoją energię do składników i jest to sposób,
opisany w artykule „Zdrowotne własności chlorku magnezu”
w jaki napędza reakcje chemiczne energią produkowaną
zamieszczonym w 63 (1/2009) numerze Nexusa
sprzedawany w Polsce pod handlową nazwą

DELBET
zakupić można w firmie

Elżbieta Fryc
ul. Sokolska 33/73
40-086 Katowice
tel. 32 258 71 78
tel. kom. 505 373 968
elzbieta.mayer@yahoo.com
nr rachunku bankowego: 68  1440  1172  0000  0000  0398  3528

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

STOP MIAŻDŻYCY, ZAWAŁOM SERCA I UDAROM MÓZGU
REWOLUCYJNE ODKRYCIA DOKTORA RATHA!
MEDYCYNA KOMÓRKOWA KLUCZEM DO USUNIĘCIA
PRZYCZYNY CHOROBY SERCOWO-NACZYNIOWEJ
WIĘCEJ INFORMACJI NA
www.medycynakomorkowa.com
Kontakty:

Grzegorz Dulas – konsultant medycyny komórkowej II stopnia
tel. 784 015 302, 44-714 09 03, e-mail: g.dulas@medycynakomorkowa.com

Michał Szymczak – konsultant medycyny komórkowej II stopnia
tel. 784 771 524, e-mail: m.szymczak@medycynakomorkowa.com

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 21

w wyniku hydrolizy. Mięso, które zjadamy, nie ma w ogóle ból głowy po alkoholu, ponieważ regularne nawadnianie
żadnej wartości energetycznej, chyba że jest w nim woda, naszego mózgu zależy od tego mechanizmu. Tak więc, mektóra je hydrolizuje i rozbija. Woda w rzeczywistości ener- chanizmem, za pomocą którego organizm przenosi wodę
getyzuje żywność, którą jemy, taką jak na przykład ziemnia- do tkanki mózgowej, jest odwrócona osmoza.
ki i cukier. Żaden z tych produktów nie posiada zdolności
przekazywania energii do ludzkiego organizmu, chyba że Sól jest niezbędna dla życia i zdrowia
jest w nim woda rozkładająca go i zwiększająca zawartość
Sól jest niezbędna, ponieważ ekstrahuje kwasy i pozbyenergii o jeden rząd wielkości.
wa się ich. Sód przechodzi do komórki, zaś jon wodorowy
W organizmie znajdują się dwa oceany wody – jeden w ko- wychodzi, następnie potas przechodzi do komórki, a sód
mórkach i drugi na zewnątrz komórek. Woda, którą pijemy, wychodzi. Tak więc, sól jest niezbędna dla równowagi kwaprzechodzi przez błonę komórkową i uzupełnia ocean we- sowej komórki. Organizm staje się zasadowy, ponieważ sól
wnętrzny. Sól, którą spożywamy, reguluje objętość zewnętrz- ekstrahuje jon wodoru, który jest przenoszony do nerek
nego oceanu. Te dwa oceany muszą być w równowadze. Nie i jeśli jest wystarczająco dużo wody, zostaje wypłukany.
można napełnić Atlantyku bardziej, gdy jest już pełny, i po- Sól jest niezbędna do regulacji poziomu cukru we krwi i do
zwolić wyschnąć Pacyfikowi lub napełnić Pacyfik i pozwolić wytwarzania hydroelektryczności. Sól jest niezbędna do
wyschnąć Atlantykowi – trzeba je wypełnić równo. Dlatego
zapobiegania katarowi. Jest ona silnym naturalnym lekiem
Bóg stworzył połączenia między wszystkimi oceanami w celu przeciwhistaminowym. Zapobiega skurczom. Prawidłowa
ich zrównoważenia. Musimy też równoważyć oceany wody struktura kości zależy od soli, ponieważ 27 procent rezerwy
w organizmie. W rzeczywistości ciało jest tak skonstruowa- soli w organizmie występuje w postaci krystalicznej w kone, że automatycznie wyrównuje te oceany przy pomocy
ściach – w ich trzonie. To dieta o niskiej zawartości soli popewnych mechanizmów. Tak więc woda i sól są kluczowymi woduje osteoporozę a nie niedobór wapnia.
elementami w organizmie człowieka. Woda przenika przez
Gdy brakuje wody i soli, nie tylko nie można absorbobłonę komórkową z szybkością 103 centymetrów na sekundę, wać wapnia, ale, co gorsze, tracimy go. Porozumiewanie się
co jest bardzo szybkim tempem transferu wody do komórki.
komórek nerwowych zależy od soli. Wchłanianie pokarmu
W dobrze uwodnionej błonie
zależy od sodowo-potasowej akkomórkowej istnieje kanał między
tywności. Mukowiscydoza i astma
Mięso, które zjadamy, nie
dwiema warstwami membrany.
są stanami, które mogą skorzystać
ma w ogóle żadnej wartości
Tym kanałem przemieszczają się
ze spożycia soli i wody.
energetycznej, chyba że
wszystkie enzymy i spotkają się ze
Wszyscy zetknęli się z ludźmi
swoim odpowiednikiem. Nazywa
cierpiącymi na nietrzymanie mojest w nim woda, która je
się to boczną dyfuzją układów
czu. Jest to problem wywołany
hydrolizuje i rozbija.
enzymatycznych i organizm wyniedoborem soli. Potrzebujmy soli
maga, by ten kanał był należycie naw celu wzmocnienia mięśni gładwodniony. Woda przechodzi przez
kich, które tracą swoją integralność
te elementy, wypełnia kanał i umożliwia realizację funkcji w przypadku jej niedoboru. Oto wyznanie dr E. Reed: „Mam
fizjologicznych. W stanie odwodnienia tego kanału nie ma. słaby pęcherz i nawet wzięłam zapasowe ubranie, ponieważ
Procesy ulegają zmianie i tworzą blokady, w wyniku czego
byłam pewna, że będzie potrzebne. Dojechałem nie roniąc
nic się nie przemieszcza. W ten sposób komórka wchodzi ani kropli czegokolwiek w ubranie. Przekonałam siebie do
w stan hibernacji. Tak właśnie się dzieje w przypadku bakte- nieużywania soli – to był duży błąd”. Ta pani zmagała się
rii i organizmów, które mogą ulegać takiemu procesowi, lub z tym problemem przez wiele lat, dopóki nie natknęła się
zwierząt, które przechodzą w suchą fazę.
na moje informacje o soli, którą z powrotem zaczęła dodaOdwrócona osmoza zachodzi, kiedy nie występuje dyfu- wać do swojej diety. W ciągu trzech, czterech dni stała się
zja i organizm musi filtrować wodę oraz wprowadzać ją do
suchym kontynentem, pozbywając się niekontrolowanego
żywych komórek. Ponadto ruch osmotyczny wody mamy oddawania moczu.
wtedy, gdy poziom glukozy stymuluje produkcję insuliny
i bramy są otwarte, i woda przemieszcza się razem z gluko- Zarządzanie wodą w organizmie.
zą i aminokwasami do komórek. To jest mechanizm, w wyWoda jest niezbędna we wszystkich fazach wzrostu orniku którego tracimy nasze odczucie pragnienia i stopniowo ganizmu, od fazy życia wewnątrz macicy aż do osiągnięw wyniku stylu życia oraz w zależności od ilości wypijanej
cia pełnego wzrostu i wagi. Hormon wzrostu i histamina
wody i odwadniających napojów stajemy się podatni na regulują spożycie wody. Kiedy starzejemy się, tracimy konchoroby. Kiedy organizm musi polegać na uwalnianiu insu- centrację lub zdolność wydzielania hormonu wzrostu i reliny w celu osmotycznego przesunięcia wody do komórek, gulacja poboru wody przez organizm stopniowo staje się
otyłość staje się nieuniknioną komplikacją. Moja następ- zależna wyłącznie od histaminy.
na książka, którą teraz piszę, nosi tytuł Obesity, the Deadly
Histamina zmusza nas do picia wody, ale jeśli zamiast
Disease of Dehydration (Otyłość, śmiertelna choroba wynikają- niej pijemy kawę, herbatę, napoje gazowane i alkohol, stopca z odwodnienia).
niowo odwadniamy organizm. Jeśli zaczniemy brać wodę,
W tym procesie odwróconej osmozy wazopresyna lo- czas życia może wydłużyć się do 150 lat w zależności od
kuje się na swoim receptorze i zamienia go w „słuchawkę tego, czy rozumiemy znaczenie wody dla organizmu i skłaprysznicową” z perforacją o średnicy dwóch angstremów.
du substancji, które do niego wprowadzamy.
Ten proces „słuchawki prysznicowej” napełnia system
Otóż, dobra dieta i nawodnienie są niezbędne do długieosmotycznie zrównoważoną surowicą i wazopresyna ściska go życia. Zanik hormonu wzrostu jest wtórny w stosunku
układ tak, że tylko jedna cząsteczka wody zostaje przezeń do niedoboru tryptofanu i serotoniny. Hormon wzrostu jest
przefiltrowana. Alkohol blokuje tę funkcję. Dlatego mamy pod kontrolą poziomów tryptofanu i serotoniny w mózgu,

22 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

więc tendencja do jego utraty jest wtórna do poziomu serotoniny w mózgu. Kiedy nawadniamy organizm, poziom
hormonu wzrostu stopniowo wzrasta, tak mi przynajmniej
powiedziano.
Stosunek wody wewnątrz komórki do wody na zewnątrz
niej w wieku od 20 do 70 lat zmienia się od 1,1 do 0,8.
Innymi słowy, wewnątrz komórek jest znacznie mniej wody.
Komórki „przypominające śliwki” z powodu niepicia przez
nas wody i nie pozwalania jej na przenikanie przez błony komórkowe stopniowo upodobniają się do „suszonych śliwek”,
co oznacza stan chorobowy lub sprzyjający powstawaniu
NOWOŚĆ! Luksusowe serum naprawcze z Jadem Pszczelim
i Miodem Manuka – spektakularne efekty: dogłębne nawilżenie
i rozjaśnienie skóry, zmniejszenie zmarszczek i bruzd, poprawa napięcia i sprężystości skóry – naturalny lifting, przywrócenie cerze
młodzieńczej witalności i blasku.
Urządzenie do mezoterapii domowej –  wykorzystując dyski z  igłami (tytanowe igły)
pozwala zwiększyć przenikanie substancji aktywnych
nawet o 100 000 razy w porównaniu z aplikacją bezpośrednio na skórę. Super efekt w połączeniu z ampułkami z kwasem hialuronowym lub kolagenem Prof. Przybylskiego (również w naszej ofercie).
Ozonator powietrza z  funkcją jonizacji i  aromaterapii PROMOCJA! To niewielkie urządzenie może pracować
w trzech trybach: wydajny jonizator (wydajność 7 mln jonów na cm3), urządzenie do aromaterapii oraz połączenie jonizacji z wysokowydajnym ozonowaniem powietrza (200 mg ozonu na godzinę). Pobór prądu
przy ozonowaniu 12 V, przy jonizacji 6 V. Rewelacja dla alergików!
CardioCocktail – PROMOCJA! Wspomaga czyszczenie, dotlenienie i uelastycznienie żył. Doskonały przy:
miażdżycy tętnic dolnych, niewydolności krążenia
i nerek, jaskrze, prewencji udaru mózgu.
Oral Chelate – doustna chelatacja.
LyCin Dr Rath – witamina C z lizyną do programu, który jest
w stanie odwrócić arteriosklerozę w ciągu 6 do 8 tygodni, opracowanego na bazie odkryć dwukrotnego laureata Nagrody Nobla
dra Linusa Paulinga.

chorób. Innymi słowy, trwałe i celowe odwodnienie przejawia się na tak wiele sposobów, jak wiele mamy chorób
w medycynie. Nadając nazwy chorobom, wymyśliliśmy je.
Nie mieliśmy do czynienia z chorobami, ale różnymi formami odwodnienia. Jeśli rozpoznamy te formy, które mogą
być złagodzone wodą, to choroby ustąpią. Tym sposobem
pozbędziemy się także chorego systemu opieki zdrowotnej
i wielu lekarzy, a także branży farmaceutycznej… za co należy dziękować Bogu! $
dokończenie w następnym numerze
O autorze:

Dr Fereydoon Batmanghelidj urodził się w roku 1931 w Teheranie
w Iranie, a zmarł w roku 2004 w Wirginii w USA. Ukończył szkołę medyczną St Mary’s Hospital Medical School Uniwersytetu
Londyńskiego, następnie praktykował w Wielkiej Brytanii przed
powrotem do Iranu, gdzie odegrał główną rolę w rozwoju szpitali
i ośrodków medycznych. Podczas rewolucji irańskiej był więźniem
politycznym i leczył współwięźniów jedynym dostępnym lekiem
– wodą. Po zwolnieniu z więzienia w roku 1982 zbiegł z Iranu i wyemigrował do USA. Większość swojego życia zawodowego poświęcił na badanie przyczyn i leczenie różnych dolegliwości człowieka.
Opublikował wiele książek, filmów, nagrań audio oraz wyników badań medycznych. Stał się znany z książki Your Body’s Many Cries for
Water (Twój organizm domaga się wody).

Przełożył Jerzy Florczykowski
Przypisy:

1. Czynnik martwicy nowotworu, dawniej kachektyna, to białka z grupy cytokin wydzielanych przez komórki układu odpornościowego. Wpływa na aktywność limfocytów oraz na metabolizm
innych komórek i może wywoływać apoptozę w komórkach nowotworowych. – Wikipedia
2. Achlorhydria (bezkwaśność) to brak kwasu solnego w soku
żołądkowym. – Wikipedia
3. Inaczej faza nerwowa, w której występuje wydzielanie soku
żołądkowego pod wpływem impulsacji z nerwów błędnych. W fazie tej uczestniczą zarówno odruchy warunkowe, jak i bezwarunkowe. – Wikipedia

Od redakcji:

Kwas alfa liponowy –  jeden z  silniejszych antyoksydantów,
wspomaga pracę układu krążenia i serca, ochrania narządy wzroku i serca.
Sanogel – produkt nagrodzony w USA. Wchłania i wydala wszelkie odpady metaboliczne (między innymi mocznik, kreatyninę), pomocny w  zatruciach pokarmowych,
poalkoholowych, polekowych.
Witamina K2 – przyczynia się do prawidłowego krzepnięcia krwi i pomaga w utrzymaniu zdrowych kości.

Transkrypcje wykładu dra Batmanghelidja udostępniła The
World Foundation for Natural Science (Światowa Fundacja Nauk
Przyrodniczych) z siedzibą w Waszyngtonie (patrz http://www.naturalscience.org). Pełny tekst wykładu znajduje się na stronie internetowej http://tinyurl.com/k2bam38.

ZDROWE SERCE BIJE DŁUŻEJ
lizyna + prolina + witamina C
oryginalna formuła w zapobieganiu miażdżycy, zawałom serca i udarom mózgu

LINUS

W naszej ofercie mamy również: OPC – ekstrakt z pestek i skórek winogron,
MSM, Witamina D3, HCG, krzem, Cellfood tlen oraz wiele innych preparatów...
Na miejscu wykonujemy pomiar wieku żył za pomocą PulseTrace. Jest
to nowe urządzenie służące do oceny ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Dzięki niemu możemy ocenić sztywność naczyń krwionośnych,
funkcję śródbłonka oraz wystąpienie ryzyka nadciśnienia.
MF ZDROWIE I URODA
Gdynia, ul. Świętojańska 41 (I piętro),
tel. 58 620-03-59, tel./fax 58 620-03-69, kom. 506-073-066
www.mfzdrowie.pl

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

(90 tabletek)
Producent: Studio 3 Farma S.r.l. – Włochy
zakupić można w firmie

Elżbieta Fryc
ul. Sokolska 33/73
40-086 Katowice
tel. 32 258 71 78, tel. kom. 505 373 968
elzbieta.mayer@yahoo.com
nr rachunku bankowego: 68  1440  1172  0000  0000  0398  3528

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 23

Zapomniany język
roślin
P
Poznawanie świata
roślin może pomóc
nam w ponownej
integracji z naturą
i innymi formami życia,
co jest warunkiem
przetrwania naszego
gatunku, albowiem
egzystencja wszystkich
organizmów zależy od
misternie wplecionych
w ich życie chemicznych
struktur roślin.

Część 1
Stephen Harrod Buhner
Copyright © 2003
The Foundation for Gaian Studies
8 Pioneer Road
Silver City, NM 88061, USA
http://gaianstudies.org
info@gaianstudies.org
Tytuł oryginalny: „The Lost Language of Plants”,
(Nexus, vol. 21, nr 4).

24 • NEXUS

rzez większość czasu zamieszkiwania Ziemi ludzie zostali tak mocno wpleceni
w swoje środowisko, że do niedawna nie było między nim i nimi podziału. Ten
punkt widzenia jest charakterystyczny dla większości rdzennych i antycznych kultur, które postrzegały siebie i przyrodę jako jedność. Silne powiązanie ludzi z resztą form życia w czasie ewolucji oznacza, że rozwój naszego gatunku nie może być
rozpatrywany w oderwaniu od miejsc, w których się on rozwijał. Te wzajemne powiązania ze środowiskiem są dla nas jako gatunku tak fundamentalne, że w konsekwencji jest niemożliwe zrozumienie siebie jako człowieka bez zrozumienia dzikiej
przyrody. Doświadczanie natury i innych form życia jest tak głęboko wplecione
w genezę naszego gatunku, że ludzie posiadają wręcz genetyczną więź z dziką
przyrodą i innymi formami życia, która musi być jednak aktywowana poprzez
konkretne doświadczenia. Edward O. Wilson nazywa tę wrodzoną potrzebę opieki
nad formami życia i systemami – nad przyrodą – biofilią.
To wrodzone poczucie więzi z wszystkimi formami życia – nawet do rzeczy, które
nie jawią się, przynajmniej z zachodniej perspektywy, życiem – jest rutynowo oczerniane od czasu romantycznych poetów i rzadko nauczane w procesie kształcenia.
Wśród naukowców i dydaktyków panuje tendencja do przyznawania specjalnego statusu podstawowej rzeczywistości odkrytym przez fizyków cząstkom
elementarnym oraz do faworyzowania opartego na nich myślenia w innych dyscyplinach. Istnieje przekonanie, że takie rozumienie fizyczności i wzajemnych
powiązań materii na jej najniższych poziomach w jakiś sposób skuteczniej łączy
ludzi z rzeczywistością niż inne podejścia. Zakłada się, że zachodni, oparty na
nauce, system bardziej przybliża ludzi do rozumienia rzeczywistości i dlatego posiada większą wartość. Za tym przekonaniem kryje się założenie, które mówi, że
zastosowanie takiego systemu pozwoli lepiej rozumieć rzeczywistość i umożliwi
nam skuteczną kontrolę przyrody i chorób. W konsekwencji tę ideologię umieszczono na pierwszym miejscu w rankingu koncepcji opisu świata. Inne idee, na
przykład związane z wewnętrzną spójnością przyrody, wydają się z perspektywy
tej koncepcji „niejasne”, mniej dokładne, mało wartościowe lub nierzeczywiste.
Siedliskiem świadomości i postrzegania, które jest przeszkolone w takim podejściu do rzeczywistości, jest, oczywiście, mózg – głównie jego płaty czołowe.
Sprzężenie zwrotne serca i mózgu
Wypływające na światło dzienne interdyscyplinarne badania – zainicjowane
początkowo przez „popularnych” naukowców a nie instytucjonalnych – wskazują
z kolei, że serce jest nie tylko pompą mięśniową, ale także częścią mózgu z tą
samą liczbą neuronów czuciowych, co niektóre jego części podkorowe. Są tu
mocno splecione pętle sprzężeń zwrotnych między mózgiem i sercem, poprzez
które wymieniane są informacje na temat postrzegania świata przez serce. Serce
używa bardzo szczegółowego emocjonalnego języka do postrzegania i opisywania
świata i te opisy wysyła do mózgu w celu ich analizy i zareagowania na nie. Te
dwa organy prowadzą analizy realizowane za pomocą dwóch różnych mechanizmów w celu uzyskania jak najlepszego rozumienia świata, w którym egzystuje
dany człowiek. Podczas gdy umysł pojmuje rzeczywistość za pomocą procesów
analitycznych, serce wykorzystuje swoje zdolności do generowania unikalnych
kompleksów uczuciowych – gestaltów1 – aby pojąć wewnętrzną rzeczywistość
otaczającego go świata. Serce postrzega żywy świat, w którym wszystko posiada
wewnętrzną głębię, punkt widzenia i żywotność. Jak to skomentował jungowski
psychoanalityk James Hillman, serce jest organem, który „postrzega zgodność
między subtelnościami świadomości i poziomami bytu” oraz „wzajemne przenikanie się świadomości i świata” [wykład, „Thoughts of the Heart” („Myśli serca”),
1981]. Serce ma naturalną zdolność do odkrywania wyjątkowości rzeczy pozwalającą doświadczać bliskości w każdym konkretnym przypadku. Starożytni Grecy

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

nazywali tę zdolność synestezją (aisthesis). Rozwijanie zdolności do synestezji umożliwia napływanie do ludzi obecnej
we wszystkim wyjątkowej esencji życia poprzez zaprojektowany do jej odbierania narząd – serce.

Uciekła
Udając martwą.

Z kolei Ken Wilber stwierdził w A Brief History of Every­
thing (Krótka historia wszystkiego) (str. 149), że:

Dwie koncepcje życia
…Jedyne, co ty i twoja ulubiona skała możecie mieć wspól­
Współczesna zachodnia zdolność do tego sposobu pernego ze sobą, to to, że spadacie z tą samą prędkością.
cepcji została stłumiona z powodu trwającego od dziesięcioleci nacisku na bardziej analityczne rozumowanie w trakJeśli zagłębimy się w sens tych wypowiedzi, zauważymy
cie nauki. Uczy się nas, aby nie przypisywać zewnętrznemu
światu żywotności, duszy, głębi czy inteligencji, i zamiast wyraźną różnicę w nastroju każdej z nich. Co roku recytuję
tego patrzeć na wszechświat jak na maszynę. Jesteśmy ćwi- wiersz Mayera kilkuset osobom i ich reakcja jest zawsze taka
czeni w postrzeganiu gatunków jako osobnych bytów nie sama. Kiedy wypowiadam jego ostatnią linijkę, ich twarze
związanych z ekosystemem, w którym żyją, lub z systemem rozjaśniają się i uśmiechają, bo przypomina on każdemu z nas
całej Ziemi. Pogląd, że my lub każda inna forma życia może o czymś, co zawsze wiedzieliśmy, że ziemia, rośliny i skały są
być postrzegana w oderwaniu od pozostałych form życia, czymś żywym. Pojawia się naturalna, dziecięca radość z tego,
został mocno zakodowany w obecnej teorii poznania funk- co jest natychmiast odczuwane w całym organizmie.
Oświadczenie Wilbera w odróżcjonującej w naszej kulturze. Ten
nieniu od słów Meyera niesie z sobą
pogląd jest bardzo daleki od prawPrzesadne stosowanie
zupełnie inne skutki. Czasami ludziwego obrazu i ma niezwykle neantybiotyków stworzyło coś,
dzie śmieją się, ale nie tak jak przy
gatywny wpływ na Ziemię i ludzkie
co wielu publicystów nazywa
wierszu Mayera. Użycie słowa „uluekosystemy.
biona” przed słowem „skała” wyOd dawna zakłada się i naucza,
superzarazkami – zjadliwe
wołuje odczucie sarkazmu, stąd ten
że DNA jest czymś w rodzaju ustabakterie, które są niewrażliwe
śmiech za sprawą sprytu Wilbera
lonego programu, który określa
na żadne znane antybiotyki.
jest sarkastyczny – raz z powodu
kształt i zachowanie organizmu.
myślenia o skale jak o bliskim nam
Tymczasem DNA jest w rzeczywizwierzęciu sprawiającym, że czujestości bardzo elastycznym narządem komórki. Szereg struktur komórkowych istnieje tylko my się głupio, a raz z powodu obrazu osoby i jej przyjaciółki,
w celu pośredniczenia w rearanżacji DNA. Zakłada się, że skały, spadających razem. Kiedy to zdanie dociera do nabakterie są bezrozumnymi i zjadliwymi sprawcami chorób szej świadomości, najczęściej zapada cisza, potem nastę– stąd medyczna wojna z chorobotwórczymi bakteriami. puje westchnienie bólu i ogólny smutek. Dziecięca radość
Połączenie tych dwóch wierzeń okazało się, jak wykazało towarzysząca wierszowi Mayera ulega rozproszeniu. Wiersz
wielu epidemiologów i naukowców, wręcz katastrofalne. Mayera aktywuje poczucie własnej żywotności i dziecięcego zdumienia. Słowa Wilbera przenoszą słuchaczy z ciała
Bakterie są w rzeczywistości bardzo inteligentne – choć
naukowcy mają tendencję do nazywania tego inteligencją do umysłu, do myślenia, do sarkastycznej przebiegłości
genomową – i przearanżowują DNA w obecności antybioty- – w wyniku czego niektórzy z nich czują się zawstydzeni lub
ków. Aktywnie tworzą rozwiązania przeciwko antybiotykom głupio. Celem tego komentarza jest ośmieszenie poglądu,
– nawet takim, z którymi nigdy się nie spotykały – czego że skały są w jakiś sposób żywe, że mają taką samą wartość
następnie uczą się inne bakterie. Przesadne stosowanie jak ludzie, że wszechświat tętni życiem, i w końcowym efekcie głoszących go ludzi. Te dwie przeciwstawne koncepcje
antybiotyków stworzyło coś, co wielu publicystów nazywa
superzarazkami – zjadliwe bakterie, które są niewrażliwe na reprezentują odmienne epistemologie. Kiedy któraś z nich
żadne znane antybiotyki. Wielu naukowców przewiduje wy- zostaje zinternalizowana, wówczas odpowiednio kształtuje
buch epidemii spowodowanych przez bakterie, które będą indywidualne doświadczanie i postrzeganie.
zjadliwsze od wszystkich dotąd znanych.
Tego typu problemy są po części skutkiem postrzegania innych członków ziemskiego ekosystemu jako nie
całkiem żywych lub inteligentnych, nie posiadających wewnętrznej głębi lub duszy. Starożytne i nietechnologiczne
kultury postrzegają Wszechświat jako żywy twór, a nie maopisane w artykule
szynę składającą się z osobnych części, którą można poznać, demontując ją i badając jej poszczególne elementy.
„SPOSÓB NA EPIDEMIĘ OTYŁOŚCI”
Zinternalizowanie tych koncepcji nie tylko zmienia sposób
Dr Sherrill Sellmann
postrzegania życia, ale i jego doświadczania.
Rozbieżność między tymi dwiema koncepcjami
zamieszczonym w 74 (5/2010) numerze NEXUSA
– wszechświatem jako żywym tworem i wszechświatem
jako maszyną – jest łatwo dostrzegalna. Norbert Mayer naZAPRASZAMY do naszego sklepu:
pisał kiedyś:

H C G

Właśnie teraz
Skała poczuła strach
Kiedy mnie zobaczyła

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.proneo.com.pl
m.sternadel@proneo.com.pl
tel.: 604 435 184

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

PRO NEO
M

.

S

T

E

R

N

A

D

E

L

NEXUS • 25

W dawnych czasach, kiedy przyroda była postrzegana
jako żywy twór posiadający inteligencję i duszę, doszło
do naturalnego procesu. Ludzie byli związani z nią równie
mocno, jak teraz ze swoimi zwierzętami lub rodziną. Ta
więź, która stopniowo osłabła w miarę przenikania do świadomości społeczeństwa mechanistycznego światopoglądu,
wytworzyła pewien rodzaj postawy wobec przyrody. Ta postawa to opisany przez Wilsona aspekt biofilii – zakodowany
genetycznie lub wrodzony emocjonalny związek ze wszystkimi formami życia na Ziemi, który reprezentuje także jeszcze głębszy jej aspekt zwany biognozą.
Trwała egzystencja wewnątrz przyrody, która wzmacnia wzajemną więź, pozwala na jej bezpośrednie głębsze
poznanie i sprawia, że nie da się jej sprowadzić do zbioru elementów. Poznawanie złożonych interakcji systemów
przyrody lub wkładu jej poszczególnych członków zachodzi bez konieczności wnikania w każdy etap tego procesu.
Możliwe że w tym procesie w ogóle nie ma żadnych etapów – wiedza może pojawiać się w snach lub w nagłych
olśnieniach. Z racji „zanurzenia” wewnątrz biofilii wiedza
napływa bezpośrednio z otoczenia lub od samych zwierząt.
Może tu też występować czynnik, który wrzuca wiedzę do
świadomości, przy czym jej część
pozostaje w niej ukryta.

wytwarza inną mieszankę substancji lotnych. Ta mieszanka
będzie przyciągać tylko takiego drapieżnika, który żywi się
tego rodzaju roztoczami. Co więcej, ich reakcje chemiczne
wykraczają daleko poza obronę, daleko poza określenie:
„natura jest piękna, ale też ma swoje zęby i pazury”.

Zapylanie i zapylacze
Wachlarz zapylaczy roślin jest bardzo szeroki, poczynając od nietoperzy poprzez komary, myszy, mrówki, aż po
oposy, pszczoły, małpy, chrząszcze, jaszczurki, ptaki, motyle
i latające lisy. Istnieje co najmniej 1500 gatunków ptaków,
15 000 os, 40 000 pszczół, 20 000 ciem, 14 000 much, 200 000
chrząszczy, 165 nietoperzy i 300 gatunków innych ssaków
zapylających rośliny.
Przypuszczalnie 80 procent wszystkich roślin kwiatowych jest zapylanych przez chrząszcze. Czterdzieści procent okrytozalążkowych posiada pierwszoplanowe dominujące zapylacze, nie licząc wielu innych, mniej regularnych.
Niektóre rośliny mają tylko jednego zapylacza. Przez ostatnie 40 milionów lat każdy z około 700 do 900 gatunków fig
jest zapylany przez indywidualny rodzaj figowych os. Ich
egzystencja często bywa wzajemnie zależna – przetrwanie
jednych jest zależne od drugich.
Zdecydowana większość zapyNa przykład muszka owocowa
laczy jest przywabiana do ich roślin
(Dacus dorsalis) reaguje na
Rośliny i ich język
przez ściśle określone związki chezaledwie 0,01 mikrograma
W roku 1803 Friedrich Sertürner
miczne wytworzone specjalnie dla
wyizolował pierwsze pojedyncze
nich, które działają nawet w bardzo
(jedna stumilionowa część
składniki roślinne z opium i nazwał
niewielkich stężeniach. Na przykład
grama) feromonu o nazwie
je alkaloidami – około 140 miliomuszka owocowa (Dacus dorsalis) reeugenol metylu wytwarzanego
nów lat po tym, jak złożone rośliny
aguje na zaledwie 0,01 mikrograma
przez rośliny Cassia...
lądowe stworzyły je dla swoich ce( jedna stumilionowa część grama)
lów. Chemii roślin bardzo długo nie
feromonu o nazwie eugenol metylu
badano systematycznie i wciąż jest
wytwarzanego przez rośliny Cassia
ona słabo poznana.
(cynamonowiec lub strączyniec). Ten związek jest tak specyProszę wziąć pod uwagę, że każdy z około 275 000 róż- ficzny, że nawet maleńkie zmiany w jego chemicznym składzie
nych gatunków roślin istniejących na Ziemi zawiera od kil- powodują nieznaczną lub brak reakcji ze strony tej muchy.
kuset do kilku tysięcy unikalnych związków chemicznych.
Ze względu na tego rodzaju selektywność rośliny wytwaWiększość tych gatunków liczy miliony pojedynczych roślin, rzają szeroką gamę związków lotnych, które wabią zapylaczy.
z których każda generuje różne zmiany, czasami znaczące
Zapachy gnijącego mięsa, świeżych odchodów, gnijących
z chemicznego punktu widzenia. Roślina zawierająca tysiące owoców i aromatycznych zapachów kwiatowych – wszystróżnych składników chemicznych może łączyć je na miliony kie one zawierają sygnały chemiczne, na które reagują
różnych sposobów. Co więcej, te kombinacje dają w połą- owady zapylające. Jednak większość – miliony – sygnałów
czeniu z innymi roślinami lub organizmami nieprzewidywal- chemicznych nie posiada „zapachu” w ogóle. Są odbierane
ne synergistyczne rezultaty. Nawet niewielka zmiana dawki przez receptory, które u kręgowców noszą nazwę narządu
lub połączeń może skutkować znaczącymi różnicami.
Jacobsona (organum vomeronasale) lub womero-nasalnego
Poznana dotychczas część chemii roślin jest bardzo (vomeronasal organ; w skrócie VNO). U ssaków organy te
znikoma. Tę niewiedzę powiększa nasza skłonność – wy- znajdują się w nosie i ich jedynym zadaniem jest przyjęnikająca z naszej edukacji – do myślenia o roślinach jak cie i przemieszczenie do mózgu złożonych aromatycznych
o nieożywionych sałatkach lub materiałach budowlanych związków chemicznych wydzielanych przez rośliny i zwieuczestniczących w przypadkowych i nie mających zamie- rzęta w niewielkich ilościach. Są one tak silnie pobudzające
rzonego celu chemicznych procesach wytwórczych.
u ludzi, że kobiecy pot rozpuszczony w wodzie destylowanej
w stężeniu jedna część na miliard i wtarty wacikiem w górFitoegzystencjalizm
ną wargę innej kobiety potrafi pobudzić jej organizm do
Okazuje się jednak, że rośliny tworzą i uwalniają złożone zapoczątkowania miesiączkowania w harmonii z pierwszą.
związki chemiczne w określonych celach. Porażona przez
Wszystkie owady zapylające i całe ziemskie życie lądowe
przędziorki fasola limeńska uwalnia mieszankę olejków posiada VNO lub ich odpowiedniki – receptory złożonych
eterycznych (terpenoidów), która przyciąga drapieżne roz- komunikatów chemicznych wysyłanych przez rośliny.
tocza żywiące się przędziorkami. Rośliny potrafią dokładWiele roślin intensyfikuje ten proces, podnosząc tempenie określić, jaki rodzaj roztoczy żeruje na nich, analizując raturę swoich kwiatów, często nawet znacznie, w celu ułaskład chemiczny ich śliny. Następnie w zależności od ro- twienia ulatniania się ich związków aromatycznych w podzaju żerującego na nim przędziorka każdy gatunek roślin wietrze. Zwiększają produkcję związków aromatycznych,

26 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

gdy pyłek jest dojrzały, i zmieniają ilość oraz rodzaj substancji lotnych wytwarzanych w różnych okresach, aby przyciągnąć innych zapylaczy. Ponieważ nocne owady zapylające
nie mogą korzystać z wizualnych wrażeń, wiele roślin zwiększa w godzinach wieczornych ilość wydzielanych substancji
lotnych. Poszczególne związki rozpraszają się w atmosferze
w różnym tempie, pozwalając zapylaczom zorientować się,
jak daleko są od ich źródła. Korzystając z tych wskazówek
chemicznych, pszczoły są w stanie dokonywać zbioru w zasięgu 60 mil (96,6 km) oraz zapamiętać każdą kwitnącą roślinę i jej położenie.
Rośliny kwiatowe uwalniają, a nawet zwiększają uwalnianie aromatów aż do chwili, gdy wszystkie ich nasiona
zostaną zapłodnione lub gdy kwiaty zwiędną i opadną.
W tym okresie często dochodzi do bardzo wielu odwiedzin zapylaczy. Na przykład kapsułki tytoniu zawierają 2500
malutkich ziaren wymagających zapłodnienia, do którego
w przypadku tytoniu musi dojść w ciągu 24 godzin na przestrzeni o szerokości niespełna 1/16 cala (0,16 cm). Gdy tylko
zapłodnienie zostaje zakończone, produkcja związków aromatycznych i ich ulatnianie ustają.
Ponieważ nektar jest niezbędnym składnikiem diety
większości zapylaczy – dla niektórych może być jedynym
pokarmem – składniki nektarów zmieniają się w zależności
od tego, kiedy główni zapylacze mogą żerować i jaki rodzaj
zapylacza jest oczekiwany. Na przykład trzmiele potrzebują i pozyskują z odwiedzanych przez nie kwiatów znacznie więcej aminokwasów niż pszczoły, które z kolei nie są
w stanie spożyć dużych ilości pyłku. Takie interakcje zapylacz-roślina mogą być wyjątkowo złożone i obejmują wiele
roślin i owadów.
Motyle z rodzaju Heliconius składają jaja na kwiatach tropikalnej męczennicy (Passiflora), pełniąc rolę podstawowych
zapylaczy tej rośliny. Larwy tych motyli żerują na kwiatach
męczennicy i kumulują ich związki alkaloidowe w swoich
ciałach, aby po przekształceniu się w motyle chronić się
przed ptakami. Podczas gdy każdy z 45 gatunków motyli
Heliconius specjalizuje się w określonym typie męczennicy,
jej kwiaty celowo ograniczają swój własny zakres wzrostu.
Nigdy nie ma więcej niż 10 różnych gatunków tej rośliny
rosnących w jakimś miejscu. Mimo iż podobne kształty liści
występują wśród kilkudziesięciu gatunków męczennicy, żaden z tych 10 gatunków nie będzie miał podobnych do siebie. Każda męczennica na tym obszarze wykorzystuje inny
kształt liścia i chemiczne sygnały adresowane do swojego
własnego gatunku motyli. Ta współzależność jest jednak
jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ w tej grze biorą jeszcze udział rośliny z gatunku Anguria (kawon, arbuz).
Motyle Heliconius zbierają pyłek z kwiatów Angurii jako
swój pokarm, zapylając krzyżowo rośliny podczas swoich
wizyt. Anguria generuje dokładnie tyle azotu w swoim pyłku, ile trzeba, by wspomóc wytwarzanie jaj przez motyle
Heliconius. I choć te motyle zbierają pyłek z innych źródeł,
to tylko azot z pyłku Angurii jest wbudowywany bezpośrednio w ich jaja. Rośliny Angurii i męczennicy koordynują
otwarcie kwiatów i chemiczną emisję w taki sposób, który
zapewnia ich odwiedzanie przez motyle Heliconius w odpowiedniej kolejności.
Wszechobecny chemizm roślin
Takie wykorzystanie chemizmu roślin przez życie skupione w ekosystemach jest wszechobecne. Substancje

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

chemiczne wytwarzane przez rośliny są stosowane jako
hormony linienia, feromony płciowe, dietetyczne prekursory ochronnych substancji chemicznych, niezbędne białka,
aminokwasy i lipidy, a także jako środki lecznicze. Rośliny
zawsze produkowały więcej środków chemicznych, niż
potrzebują do ochrony swojego zdrowia – ich substancje
chemiczne są uwalniane do zbiorowisk roślinnych i ekosystemów w celu ich utrzymania. Tak jak w przypadku wielu
innych aspektów utrzymania ekosystemów, rośliny wyczuwają, gdy członkowie ich społeczności są chorzy i oferują
substancje, które mają ich uzdrowić. Te związki chemiczne są wysyłane przez podziemne sieci grzybni do miejsc,
w których są potrzebne, albo sygnały chemiczne przywołują
do rośliny chore zwierzę lub owada, który ich potrzebuje.
Rośliny i ich substancje chemiczne często pełnią jeszcze
inne zadania. Są one ściśle wplecione w życie wszystkich
organizmów na Ziemi. Ich role są jeszcze bardziej skomplikowane. Rośliny nie istnieją tylko dla siebie samych.
Tworzą i utrzymują wspólnotę życia na Ziemi. Rośliny produkują substancje chemiczne, których potrzebuje do życia
cała przyroda, i uzdrawiają inne żywe organizmy, gdy one
chorują. $
dokończenie w następnym numerze
O autorze:

Stephen Harrod Buhner jest poetą Ziemi i wielokrotnie nagradzanym autorem 20 książek poświęconych przyrodzie, rodzimym kulturom, środowisku i medycynie. Ostatnie z nich to Plant Intelligence
and the Imaginal Realm: Beyond the Doors of Perception into the
Dreaming of Earth (Inteligencja roślin i wyobrażalna rzeczywistość – poza granicami percepcji ku marzeniu o Ziemi), Healing
Lyme Coinfections: Complementary and Alternative Treatments for
Bartonella and Mycoplasma (Leczenie koinfekcji boreliozy – komplementarne i alternatywne leczenie infekcji Bartonellą i mikoplazmą)
i Herbal Antivirals: Natural Remedies for Emerging & Resistant Viral
Infections (Ziołowe leki przeciwwirusowe – naturalne leki przeciwko powstającym i opornym infekcjom wirusowym). Wywodzi się
z rodziny o długich tradycjach uzdrowicielskich. Największy wpływ
na jego pracę wywarł jego pradziadek, C.G. Harrod, który używał w swojej praktyce lekarskiej głównie leków roślinnych. Prace
Buhnera były publikowane w całej Ameryce Północnej i Europie,
w tym w takich czasopismach, jak Common Boundary, Apotheosis,
Shaman’s Drum, New York Times. Prowadzi wykłady na tematy dotyczące zdrowia i przyrody. Jest niestrudzonym orędownikiem powrotu
do natury w sensie dbania o przyrodę i jak najszerszego korzystania
z jej tworów. Skontaktować się z nim można pisząc na adres poczty
elektronicznej fundacji The Foundation for Gaian Studies (info@gaianstudies.org) lub poprzez jej stronę internetową zamieszczoną pod
adresem http://gaianstudies.org. Pełna wersja tego artykułu jest dostępna pod adresem http://gaianstudies.org/articles2.htm.

Przełożył Jerzy Florczykowski
Przypisy:

1. Gestalt (niem. postać) pierwotnie stanowiła zaproponowaną
przed II wojną światową w Niemczech teorię percepcji, alternatywną do innych znanych i akceptowanych na początku XX wieku.
Ze względu na swoje odmienne od innych teorii podejście do opisu
zjawiska percepcji doczekała się kontynuacji i została rozwinięta.
Obecnie termin Gestalt odnosi się do szkoły terapii, zaś do teorii
percepcji zaproponowanej przez szkołę berlińską odnosi się termin
psychologia postaci. – Wikipedia

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 27

N AUK  A

WIEŚCI Z POGRANICZA NAUKI
QUANTEC I „TE UPIORNE KWANTY”
Małgorzata Bińczycka

O

dsądzone od czci i wiary, ośmieszane, a w najlepszym wypadku
pomijane milczeniem przez klasyczną
medycynę akupunktura, homeopatia
czy radionika zyskują w ostatnim czasie sojuszników, których nikt już nie
może lekceważyć. W walce o należne
miejsce w palecie docenianych terapii
niepodważalnych dowodów naukowych na ich skuteczność dostarczają
dociekliwi badacze, a w szczególności
fizycy kwantowi. Coraz częściej słyszymy potwierdzenia teorii profesora
Władysława Sedlaka (homo electronicus), dzięki której wreszcie możemy
wyobrazić sobie przepływ impulsów
w meridianach łączących wszystkie
organy, układy i gruczoły w jeden
spójny, niezwykle złożony system.
Zwolennicy homeopatii nieoczekiwanie uzyskali poparcie dzięki odkryciu
tak zwanego efektu pamięci wody,
czyli „odciśnięcia” biologicznej informacji o substancji w cząsteczkach
wody, nawet po ich fizycznym usunięciu. Na właściwe miejsce w szeregu
docenionych terapii wciąż czeka radionika, która z godną podziwu determinacją rozwija się i doskonali już od
początku XX wieku. Dzisiaj ukoronowaniem jej znacznie wyprzedzających
swój czas wysiłków jest urządzenie radioniczne znane pod nazwą Quantec.
W naszych czasach, w których
o osiągnięciach fizyki kwantowej możemy przeczytać już w codziennych
gazetach, dowiedzieliśmy się i zaczynamy akceptować to, co do tej pory
wydawało się magią... że posiadając
zwykłe zdjęcie można na bieżąco monitorować stan zdrowia osoby, która
jest daleko, nawet na drugiej półkuli,
i błyskawicznie wysłać jej program naprawczy. Co więcej, dowiadujemy się,
że równie skutecznie można działać na
świat roślin, zwierząt, stosunki między
ludźmi, a także na ich kariery lub rozwój biznesu. Dzięki fizyce kwantowej

28 • NEXUS

łatwiej zrozumieć działanie radioniki
i potwierdzić jej skuteczność. Pozostaje
jednak kwestia akceptacji bardzo odmiennego sposobu myślenia o wszechświecie i człowieku od tego, do którego
przywykliśmy. Świat, w którym wszystko, w co do tej pory wierzyliśmy, że jest
stałe, okazuje się być zagęszczoną wibracją cząstek, właściwie nie ma w nim
czasu, wokół istnieją wszechświaty
równoległe, zaś my sami możemy kreować myślą dowolną rzeczywistość.
Ed Hermann, inżynier pracujący
w wydawnictwie McGraw-Hill z Nowe­
go Jorku, prosząc Hieronymusa, aby
podziałał na drzewo na trawniku zaatakowane przez gąsienice, nie oczekiwał
czegoś tak niecodziennego, jak... „tępienie szkodników na dużą odległość”.
Wszystko inne zawiodło. Od kilku
lat, pomimo wszystkich pestycydów,
których użył on i jego sąsiedzi, każde
drzewo dzikiej wiśni w północnej okolicy stanu New Jersey atakowały hordy
żarłocznych gąsienic namiotnika.
Hermann przypadkowo zajmował
się badaniami na temat psioniki i na

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

bieżąco otrzymywał informacje od
Hieronymusa. (…)
„Proszę przysłać mi fotografię pańskiego drzewa” – napisał do Hermanna
Hieronymus. „Proszę włożyć trochę
liści oraz kilka gąsienic do pudełka
i przysłać pocztą. I proszę dołączyć negatyw” – dodał.
Zrobiło to na Hermannie dziwne
wrażenie, jednakże spełnił prośbę
Hieronymusa. Trzysta mil dzieliło jego
dom od farmy Grossa (na której przebywał Hieronymus – uwaga tłum.).
A mimo to, kilka dni później, wjechawszy po pracy na swój podjazd,
gwałtownie zahamował i spoglądał
ze zdumieniem na ogród. Zdawało
się, że wszędzie, gdzie patrzył, rozciągał się „dywan” z wielu tysięcy gąsienic. Puszysta horda leżała tworząc
kręgi wokół drzewa pod gałęziami
i liśćmi, z których opadła, zabita przez
jakąś tajemniczą siłę!…1

Takie były początki radioniki.
Prawdziwym jej twórcą był lekarz z San
Francisco Albert Abrams. W swojej wydanej w roku 1914 książce New Concepts

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

WIEŚCI Z POGRANICZA NAUKI
in Diagnosis and Treatment (Nowe pojęcia w diagnozie i leczeniu) twierdził, że
wszystkie choroby są wynikiem „dysharmonii w oscylacji elektronicznej”,
a diagnoza musi być oparta na pomiarach tej dysharmonii, oraz że terapia
powinna polegać na „przywracaniu
harmonijnej oscylacji elektronicznej”.
Skonstruował urządzenie, które ową
dysharmonię potrafiło zmierzyć i duplikować wzór częstotliwości zatrzymujący rozwój określonej choroby.
Potrzebna była jednak wzorcowa
baza danych częstotliwości, w oparciu o które mogłaby działać maszyna
Abramsa i podobne urządzenia innych sławnych radioników, takich jak
na przykład Ruth Drown czy George
de La Warr. Wielu badaczy ruszyło,
aby odkryć i zdefiniować podstawowe wibracje komórek, witamin, białek, aminokwasów, minerałów, soli
etc. Dzięki nim mamy dziś dostęp do
ogromnej wiedzy w postaci numerycznych i geometrycznych kodów praktycznie wszystkich homeopatycznych
remediów, nozod2, organów, chorób
i funkcjonalnych zaburzeń, hormonów,
witamin, białek, aminokwasów, metali,
minerałów, soli biochemicznych, punktów akupunktury, kolorów, ziół, czakramów, meridianów, wzorów antidotum
na bakterie i wirusy, patogenów, toksyn
i wielu innych czynników. I tutaj dochodzimy do następcy owych niezwykłych
jak na owe czasy urządzeń – Quanteca.
To niezwykle innowacyjne – również w naszych czasach – urządzenie
zastało wyposażone w diodę białego szumu pełniącą rolę skanera pola
elektromagnetycznego. Dioda białego
szumu, używana powszechnie jako
lampa kwarcowa w monitorach, zaś
w Quantecu jako interfejs pomiędzy
świadomością a maszyną, zoptymalizowała jego możliwości. Jest bowiem
najczulszym odbiornikiem zmian częstotliwości pola elektromagnetycznego, dzięki któremu precyzja i zakres
działania Quanteca są ogromne.
Jak właściwie pracuje Quantec?
Otóż, zgodnie z teorią bliźniaczych
fotonów w każdej naszej fotografii
utrwalają się kwanty bliźniacze do
tych, które są w naszym ciele. Owi
bracia bliźniacy na bieżąco odbierają
informacje na temat swojego pierwowzoru i nie ma tu żadnego znaczenia to, jak daleko od siebie się one
znajdują. To zjawisko jest obecne na

przykład w paradoksie Ein­steina-Po­
dol­s kie­g o-Ro­s e­n a, gdzie pomiędzy
cząstkami atomu rozbitego w silnym
polu magnetycznym zachowana zostaje swoista więź umożliwiająca natychmiastowy przepływ informacji. Takie
splątanie fotonów Einstein nazwał
upiornym działaniem na odległość.
Tak więc zdjęcie, nawet bardzo
stare, zawsze zawiera bieżący stan
sfotografowanego obiektu. Język,
którym posługują się fotony, składa
się z dwóch informacji: horyzontalnej
i wertykalnej. Podobnie działają systemy komputerowe porozumiewające się
binarnym językiem zero-jedynkowym.
Dzięki temu komputery i cząsteczki
światła mogą łatwo wymieniać między
sobą dokładne informacje. Dioda białego szumu używana powszechnie jako
lampa kwarcowa w monitorach została tutaj użyta do skanowania takich
zmian pola elektromagnetycznego.
Zastosowanie jej jako interfejsu pomiędzy świadomością i odbiornikiem tłumaczącym informacje na zrozumiały
dla nas język, czyli komputerem z odpowiednim oprogramowaniem, jest zasługą twórcy Quanteca – Petera von
Beugnera. Użycie diody białego szumu
ma przełomowe znaczenie dla precyzji i trafności diagnoz i zastosowanych
terapii. Być może dlatego radionika
nie uzyskała wcześniej większego poparcia, ponieważ jej sukcesy nie były
zrozumiałe, a interfejs pomiędzy świadomością i maszyną opierał się na
wartościach stochastycznych i energii nadawcy. Maszyna Hieronymusa
również działa na zasadzie przepływu
fal energetyczno-informacyjnych od
nadajnika (czarna skrzynka) do odbiornika (gąsienice na polu). Jednak
to operator uruchamiał swoją intencją przepływ energii na odpowiedniej
częstotliwości, zaś maszyna jedynie go
wzmacniała.
Aby w pełni zrozumieć zasadę działania Quanteca, należy odwołać się
także do teorii pola morfogenetycznego Ruperta Sheldrake’a, według której
jesteśmy, ogólnie mówiąc, zanurzeni

w polu zawierającym wszystkie informacje o całej naszej rzeczywistości.
I właśnie informacja stanowi wartość
nadrzędną, to ona kształtuje swoje materialne urzeczywistnienie, zaś
Quantec jest znakomitym urządzeniem umożliwiającym odbieranie jej
od różnych systemów biologicznych.
Skanując i porównując wyniki z bankiem danych skrupulatnie zebranych
przez lata pracy radioników, uzyskujemy informację na temat biopola obiektu, któremu możemy zwrotnie przesyłać wibracje naprawcze przywracające
homeostazę zgodnie ze stanem wzorcowym przechowywanym w pamięci
komórkowej makro- i mikrokosmosu.
Quantec, który zdobył Złoty Medal
na targach w Odessie w roku 2010 za
największą innowację opartą na osiągnięciach fizyki kwantowej, powoli
zdobywa sobie uznanie w różnych
środowiskach, jednak ten proces jest
bardzo powolny. Wymaga to bowiem
zapoznania się z podstawami fizyki
kwantowej oraz zrozumienia i akceptacji zjawiska splątania kwantowego
kryjącego się za oddziaływaniem na
odległość. Jest to bariera wiedzy, wiary i zdrowego rozsądku, która sprawia, że urządzenia radioniczne zawsze
były przedmiotem ataków środowisk
naukowych i lekarskich i praktycznie
znikały wraz ze śmiercią ich wynalazców. Co gorsze, niektórzy z nich byli
nawet oskarżani o hochsztaplerstwo
i mieli wielkie kłopoty z tego tytułu.
Jeśli uruchomimy wyobraźnię, zobaczymy, że możliwości Quanteca
przekraczają wszystko, czym w tej
chwili dysponujemy. Produkcja czystej
żywności? – proszę bardzo. Quantec
oczyszcza pola ze szkodników i zwabia na nie sprzymierzeńców roślin. Co
ważne, szkodniki nie są uśmiercane,
a jedynie przenoszą się w inne miejsce. Plony są dużo większe, dorodniejsze, z kolei pszczoły są zdrowe i produkują więcej miodu, w którym nie
ma nawet śladu metali ciężkich; nawet

HIT TARGÓW W KATOWICACH

do metody dr H. Clark

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

SÓL MAGNEZOWA
MG BALANS
tel.: 507 448 015
www.mgbalans.pl

powrót do strony tytułowej

aparat

ZAPPER

skuteczny przeciw infekcjom bakteryjnym
i wirusowym, grzybom, pleśniom, pasożytom

cena 130 zł
CENTRUM PROMOCJI ZDROWIA
65-001 Zielona Góra, ul. Jedności 62d

tel./fax (68) 325 74 98, 606 47 39 41

NEXUS • 29

WIEŚCI Z POGRANICZA NAUKI
wino z winorośli rosnącej pod opieką
Quanteca uzyskuje najwyższe oceny!
Jeśli słyszymy stwierdzenie, że nie
da się uratować naszego środowiska
i musimy truć się niezdrową żywnością, protestujmy i domagajmy się,
żeby ci, którzy decydują o tym, sięgnęli po odpowiednią wiedzę, wyciągnęli wnioski i przestali nas truć!
Zaburzenia pola elektromagnetycznego występują wszędzie, stąd też tak
szeroki zakres oddziaływania Quanteca
wysyłającego wibracje harmonizujące
to pole. Wyobraźmy sobie, że firma to
też zbiorowisko ludzi i energii oddziałujących na siebie – poddane działaniu
Quanteca firmy zaczynają mieć ponadprzeciętne zyski, a ludzie dobrze
się w nich czują. Quanteciem można
oczyścić mieszkanie z wszelkiego promieniowania geopatycznego, smogu
elektromagnetycznego, można nawet
sprawić, że ogrzewanie w nim będzie
sprawniejsze i tańsze, a woda czystsza.
Możemy sprawić, że nasz samochód
będzie mniej palił, nie psuł się, a jeśli
będziemy chcieli go sprzedać, szybko pojawi się właściwy kupiec. Magia
i czary? Jeśli zaznajomimy się z teorią pola morfogenetycznego Ruperta
Sheldrake’a, prawami matrycy energetycznej, o których mówi Richard
Barlett, czy wahadeł Vadima Zelanda,
będzie nam łatwiej przestawić się na
inne tory myślenia. I dla nas stanie się
możliwe to, o czym mówił Einstein.
Największe ataki spotykały radionikę zawsze ze strony medycyny akademickiej. Skanując pola morficzne,
Quantec dociera do przyczyn choroby,
które mogą tkwić naprawdę głęboko.
Należy jednak pamiętać, że radioniczna analiza nie jest medyczną diagnozą. Ukazuje ona tylko albo aż! subtelne
energie pramaterii odpowiedzialnej za
harmonizowanie naszych psychologicznych i cielesnych funkcji. Skoro
emocjonalna i mentalna nierównowaga powstaje w ciele eterycznym czy
też astralnym, wyniki badań są czasami zaskakujące i różnią się diametralnie od badań biologicznych, to znaczy
badań krwi, moczu etc. Pacjenci często
są leczeni z gniewu, zazdrości, braku
zaufania, próżności lub smutku. Sami
lekarze coraz częściej przyznają, że
większość chorób ma początek w naszej psychice. Ze swoich obserwacji
widzę, że Quantec bardzo skutecznie
wpływa na psychikę, korzystnie działa

30 • NEXUS

na depresje – materia psychiczna jest
oczywiście mniej „gęsta” i szybciej dochodzi do jej harmonizacji.
Ilość dziedzin i zagadnień, w których możemy wspomóc się Quante­
ciem, jest praktycznie ograniczona
jedynie naszą fantazją.
Jak na przykład określić, czy naszemu mózgowi są potrzebne fale
Schumanna (częstotliwość 7,8 Hz),
i następnie wysłać je do naszego hipokampu w odpowiedniej ilości? Bez
nich tracimy orientację, mamy zawroty głowy, a z powodu dziury ozonowej
i elektromagnetycznego smogu są obszary, gdzie dociera ich coraz mniej.
I tutaj Quantec jest niezastąpiony.
W programie naprawczym urządzenie
wysyła też częstotliwości leków i ziół,
potrafi również oczyszczać krew, tak
jak to robi dializator, ponadto może
wysyłać wibracje unieszkodliwiające pasożyty, usuwać przyczyny bólu
i harmonizować cały organizm.
A teraz coś prawdziwie niezwykłego. W pewnym przypadku diagnozowania dysfunkcji kończyn (uszkodzenie nerwu w ręce i guz kości w nodze)
okazało się, że badana osoba cierpiała
na takie same uszkodzeń ciała w innych swoich wcieleniach, do tego na
dwóch różnych planetach!3 Takie możliwości dało Quantecowi stworzenie
nowej bazy częstotliwości zaczerpniętej z dwupunktu matrycy energetycznej. I najważniejsze: to, co zostało odkryte z pomocą Quanteca, czyli
energia dawnej dysfunkcji istniejąca
w polu informacyjnym – może zostać
naprawione, przy czym harmonizujące
wibracje zostają (…) wysłane do osoby
przebywającej nawet bardzo daleko.
Ile razy zastanawiamy się: właściwie
dlaczego mnie to się przydarzyło, czemu w tym miejscu odczuwam ból, dlaczego tak, a nie inaczej zareagowałem?
Pracując z Quanteciem, widzę często
odpowiedzi na takie pytania i coraz
bardziej oczywiste jest dla mnie twierdzenie, że nie ma przypadków.
Wracając na Ziemię, należy podkreślić, że korzystając z Quanteca
można uwolnić się od niezliczonej
liczby dolegliwości. Nie ma to też nic
wspólnego z efektem placebo, o czym
świadczą liczne przypadki wyleczeń
zwierząt, które są obiektywnymi
pacjentami.
Czy Quantecowi można wierzyć?
Terapeuci często są zaskakiwani

trafnością wyboru terapii, choć z pozoru
czasem wygląda ona dziwnie. Dopiero
po konsultacji z pacjentem okazuje się,
jak daleko i głęboko sięga taka analiza.
Znany jest fakt kwestionowania przez
Quanteca nazwiska pewnej klientki
(do terapii potrzebne są oprócz zdjęcia imię, nazwisko i data urodzenia).
Po rozmowie okazało się, że z jakichś
przyczyn podała ona nieużywane przez
siebie nazwisko panieńskie.
Mówiąc o Quantecu, nie sposób nie
wyrazić szacunku wszystkim tym niestrudzonym badaczom, którzy wbrew
sceptykom i materialistom słuchali
swojego wewnętrznego głosu i zawierzyli intuicji i których wysiłek może
być dopiero teraz należycie doceniony.
W dobie rozkwitu fizyki kwantowej
łatwiej nam przestawić swoje myślenie, niż przemóc interesy przemysłu
farmaceutycznego, spożywczego, naftowego i wielu innych, które są przedkładane ponad zdrowie i życie ludzi.
W rezultacie sami musimy szukać rozwiązań korzystnych dla nas, broniąc
się przed działaniami tych, dla których
zwykli ludzie są niewyczerpanym źródłem dochodów. Niech te „upiorne
kwanty”, jak Einstein zwykł nazywać
bliźniacze fotony, na których oparte
jest działanie Quanteca, pracują dla
naszego zdrowia i szczęścia.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

powrót do strony tytułowej

Historie osób, którym pomógł
Quantec
„Tylko kilka minut dzieliło nas od
wyjazdu na wakacje. Samochód spakowany, za chwilę wsiadamy i jedziemy. I wtedy nasza kotka Maja dostała
paraliżu tylnych łapek. Sprawa wyglądała poważnie, wyjazd został przełożony. Diagnoza była ciężka: ostre zapalenie nerek. Kreatynina 7,48, (norma
do 1,8), mocznik już był poza skalą
(powyżej 300). Dość częsta to przypadłość kocia i wszyscy wiedzą, że
raczej nie kończy się dobrze. Po kilku
zabiegach płukania wyniki się polepszyły, ale lekarze nie dawali większych
szans. I wtedy znalazłam informacje
o Quantecu. Natychmiast zamówiłam
terapię. Efekt? Maja po 6 miesiącach
ma stale wyniki zdrowego kota… Nie
korzysta też z karmy dla nerkowych
kotów! Weterynarze nie mogą się nadziwić, a my nacieszyć jej psotami…”
Syn Państwa B. stracił pracę i aktywnie poszukiwał nowej. Rodzice prosili

WIEŚCI Z POGRANICZA NAUKI
o wzmocnienie Quanteciem wysiłków
syna. Terapia została skonstruowana
na okoliczność najlepszej pracy, jaką
powinien podjąć. Odbywał wiele rozmów, za każdym razem nazwy potencjalnych pracodawców były uwzględniane w tzw. Arkuszu, gdzie Quantec
skanuje wszystkie dane. Żaden
z pracodawców jednak nie oddzwaniał. Wręcz w 2 przypadkach w czasie
kilkudniowego oczekiwania na telefon
Quantec zażądał wyłączenia Arkusza!
Tak, jakby dowiedział się natychmiast
o tym, że firma nie decydowała się zatrudnić Adama. Postanowiłam dowiedzieć się więcej o tej frustrującej sytuacji. Zapytałam Quanteca, kiedy Adam
dostanie pracę. Odpowiedź brzmiała:
za trzy tygodnie. Zachowałam tę informację dla siebie. Za tydzień dzwoni
telefon: mam pracę! Kiedy zaczynasz?
Za dwa tygodnie… Pozostaje jeszcze
pytanie, czy jest to najlepsza dla niego
praca, czy opłacało się czekać na nią
dwa miesiące…

Oczywiście powody były też inne,
zwyrodnienie kolan, bóle stawów,
kręgosłupa, zmęczenie, bezsenność.
Długo by wymieniać. Po miesiącu
spałam znakomicie, lepiej było ze
stawami, ale Pani namawiała mnie,
żeby kontynuować terapię. I za to Pani
dziś dziękuję. Po 4 miesiącach terapii odezwały się moje zatoki i to jak!
Oczyszczanie zatok trwało 2–3 tygodnie, wspomagałam je środkami ziołowymi, inhalacjami. Powoli moje zatoki
czyściły się, myślę, że mam problem
z głowy. Potwierdzają to zresztą zdjęcia… Dziękuję raz jeszcze!”

pięknym prezentem na przyszłość dla
tego młodego człowieka… $
O autorce:

Małgorzata Bińczycka z wykształcenia
jestem architektem i muzykiem. Już w czasie studiów zainteresowała się poszukiwaniem wyższego porządku, co skierowało ją
ku świętej geometrii i jodze, a następnie
ku różnym technikom uzdrawiania. Pragnąc
pomagać innym ludziom, zgłębiła tajniki
radiestezji oraz różnych technik leczniczych,
w tym Reiki i Metody Domancica. Obecnie
mieszka w Niemczech, gdzie zajmuje się
bioenergoterapią. Po odkryciu możliwości
Quanteca, który oddziałując na nasze subtelne energie, leczy nasze ciało i duszę,
została gorącą zwolenniczką wykorzystywania go w swojej praktyce. Skontaktować
się z nią można, pisząc na adres poczty
elektronicznej quantec.analiza@o2.pl.

List Doroty M.: „Pani Małgorzato,
chciałam serdecznie podziękować
za poświęcony czas dla mojej osoby.
Wreszcie, po tylu latach widzę światełko w tunelu – wyleczenie moich
długoletnich stanów zapalnych zatok. Kiedyś, wiele lat temu, usunięto
mi wiele zębów, wskazując je jako
przyczynę tych stanów zapalnych.
Pozbyłam się zębów, a stanów zapalnych nie… Nie wierzyłam w terapię
na odległość, ale coś jednak namawiało mnie do skorzystania z Quanteca.

Często wyleczenie z przypadłości jest skutkiem ubocznym działania
w innych obszarach. Rodzice maturzysty poprosili o program w kierunku jak
najlepszego zdania matury. Chłopak
miał poważne trudności z wysławianiem się, jąkał się od 6 roku życia, co
było następstwem poważnego uderzenia w głowę. Niemożność swobodnej
wypowiedzi paraliżowała go i naukę
miał skończyć na uzyskaniu świadectwa dojrzałości. Działania Quanteciem
zaczęłam w kwietniu. W czerwcu przy
okazji obrony ustnej pracy nauczyciele
byli zdumieni zmianą, uczeń wypowiadał się prawie swobodnie. W efekcie
postanowił kontynuować naukę i iść
na studia… Dodam tylko, że sam zainteresowany nie wiedział nic o terapii,
matka wystąpiła w jego imieniu i choć
uważam, że każdy powinien sam za
siebie brać odpowiedzialność, tym
razem ustąpiłam… Wynik okazał się

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

Przypisy:
1. Joseph F. Goodavage, „Niewiarygodna
maszyna Hieronymusa”, przekład Tomasz
Mazurkiewicz, Jerzy Prokopiuk, Literatura
na świecie, nr 4 (141), kwiecień 1983, War­
szawa, ss. 211–230. – Przyp. red.
2. Preparaty z substancji związanej
z chorobą człowieka lub zwierzęcia, np. zarazki, chore tkanki, patologiczne wydzieliny
(nozod gruźliczy) oraz substancje nieorganiczne, np. pierwiastki (pierwiastki śladowe,
metale, metaloidy), sole (fosforan wapnia)
i kwasy (kwas salicylowy). – Przyp. red.
3. O tym, że takie rzeczy są możliwe,
przekonać się można, studiując książki
takich terapeutów i badaczy, jak Robert
Monroe, Bruce Moen, Michael Newton,
Edith Fiore i inni. – Przyp. red.

NEXUS • 31

Kontrola umysłu – Nowy
Wspaniały Porządek Świata
Członkowie
społecznej elity
zawsze uważali
siebie za szczególnie
predestynowanych
do rządzenia innymi
i dążyli do urządzenia
świata na swoją modłę
nie przebierając
w środkach.
Jednym z wielu ich
narzędzi służących
zniewalaniu ludzi są
rozpowszechniane
na masową skalę od
drugiej połowy XX
wieku narkotyki.

Jim Keith
Copyright © 1997/2014
Mind Control – World Control
Encyklopedia kontroli umysłu
Rozdział 12
www.facebook.com/
unlimitedadventure.books

32 • NEXUS

Kilka tygodni temu wydawnictwo Unlimited Adventure wydało książkę Mind Control
– World Control: Encyklopedia kontroli umysłów, w której nieżyjący już Jim Keith oma­
wia szczegółowo historię badań nad ukierunkowanym oddziaływaniem na umysł po­
zwalającym w nieuświadamiany przez ofiary sposób wpływać na ich myślenie i dzia­
łanie, jak również znane przykłady wykorzystywania tych technik i środków. Jest to
temat bardzo na czasie, ponieważ galopujący rozwój technologii sprawił, że obecnie
jesteśmy już niemal na każdym kroku inwigilowani. W tej sytuacji dobrze jest poznać,
kto i co się za tym kryje. Ta książka to także dobry punkt wyjścia do dalszych własnych
poszukiwań w tej dziedzinie.
Redakcja

O

koło roku 1950 Tavistock rozpoczął ambitny projekt masowego odurzenia
ludności Stanów Zjednoczonych przy pomocy lsd. Aldous Huxley, który stał na czele projektu lsd w Tavistock, był wnukiem Thomasa H. Huxleya,
jednego z założycieli Okrągłego Stołu Rhodesa. Huxleya uczył H.G. Wells, głosiciel Jawnego Spisku. W późniejszym czasie Huxley został współpracownikiem
Arnolda Toynbee, który przez pięćdziesiąt lat był członkiem rady riia, jak również
szefem Wydziału Badań w wywiadzie brytyjskim. W roku 1971 Arnold Toynbee
stwierdził, że bolszewicka dyktatura na świecie jest konieczna, zanim będzie można ustanowić jeden, zbawienny porządek świata.
Celem nowego projektu Tavistock było podawanie substancji chemicznych
wywołujących euforię ludziom w całej Ameryce. Huxley prawdopodobnie zdradził zamiar rozpowszechniania lsd w Stanach Zjednoczonych w następującej
wypowiedzi:
„Rozważmy teraz inny rodzaj leku – jeszcze nieodkrytego, ale prawdopodobnie
w zasięgu ręki – leku, który może sprawić, że ludzie będą szczęśliwi w sytuacjach,
w których normalnie czuliby się podle. Taki lek byłby błogosławieństwem, ale
błogosławieństwem obarczonym poważnymi zagrożeniami politycznymi. Poprzez
powszechne udostępnienie nieszkodliwej substancji chemicznej wywołującej euforię dyktator mógłby sprawić, że cała ludzkość zacznie akceptować sytuację, jakiej żaden szanujący się człowiek nie powinien akceptować…”1
W innym miejscu Huxley stwierdził to bardziej zwięźle:
„W następnym pokoleniu będzie istnieć farmakologiczna metoda sprawiająca,
by ludzie kochali swoje zniewolenie, stwarzająca… coś w rodzaju bezbolesnego
obozu koncentracyjnego dla całych społeczeństw”.2
Wreszcie, jeśli ktoś miałby jakiekolwiek wątpliwości co do przekonań Huxleya,
to w Brave New World Revisited (Nowy, wspaniały świat poprawiony) stwierdził on:
„Wiek xxi… będzie erą nadzorców świata… Dawni dyktatorzy upadli, ponieważ nie potrafili dostarczyć swoim poddanym wystarczająco dużo chleba
i igrzysk, wystarczająco cudów i tajemnic. W dyktaturze naukowej edukacja będzie naprawdę działać z takim skutkiem, że większość mężczyzn i kobiet pokocha
swoją niewolę i nigdy nie zamarzy o rewolucji. Wydaje się, że nie ma dobrego
powodu, dla którego można by obalić dyktaturę na wskroś naukową’’.3
Dekadencki Huxley był członkiem Dzieci Słońca, brytyjskiej sekty homoseksualistów i narkomanów, której lista członków ilustruje ideologie wyznawane przez
brytyjskich zwolenników elitarnego rządu ogólnoświatowego, zarówno wtedy jak
i teraz. Do członków ugrupowania należeli między innymi: sympatyzujący z nazistami książę Walii, późniejszy król Edward VIII; faszysta sir Oswald Mosley; siostry Mitford ( jedna była żoną Mosleya, druga kochanką Hitlera), George Orwell,
brytyjski agent wywiadu i autor powieści Rok 1984 (ta książka jest zwykle przytaczana jako protest przeciwko totalitarnemu socjalizmowi, ale w rzeczywistości
sam Orwell był socjalistą protestującym, jak mówił, przeciw pewnym ekscesom,
które miały miejsce w Rosji).

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Do Dzieci Słońca należeli także homoseksualny kochanek Huxleya, pisarz D.H. Lawrence i Guy Burgess, sowiecki
szpieg i członek Stowarzyszenia Apostołów, komunistycznego zgromadzenia homoseksualistów w Cambridge (nazywanego „homoseksualną masonerią”), z którego wywodziła
się frakcja szpiegów sowieckich na najwyższych szczeblach
brytyjskiego wywiadu.
Innym członkiem Apostołów był słynny Reilly, „As szpiegów”, biseksualista, który – jak twierdzi jego biograf, Robin
Bruce Lockhart – utworzył grupę sowieckich szpiegów
w Kolegium Trinity (Trinity College) w Cambridge. Grupa ta
w znacznym stopniu zdyskredytowała zachodni wywiad. Jej
członkami byli szpiedzy Anthony Blunt, Burgess, Maclean
i inni. Poglądy Reilly’ego wyłaniają się w liście, który napisał
do ojca Lockharta na temat „bolszewizmu”:
„Wierzę, że… dzięki procesowi ewolucji [bolszewizm]
podbije świat, tak jak przedtem chrześcijaństwo i idee rewolucji francuskiej… i że nic, a już najmniej brutalne reakcyjne siły, nie zatamuje tej rosnącej fali… ci potępiani i tak
niezrozumiani «Sowieci», którzy są zewnętrznym wyrazem
bolszewizmu zastosowanego w rzeczywistym rządzie, są
według mnie najbliżsi prawdziwej demokracji opartej na
prostej sprawiedliwości społecznej i być może to ich przeznaczeniem jest doprowadzić świat do najwyższego ideału
państwowości – internacjonalizmu”.4
Huxley wcześniej współpracował z majorem Johnem
Rawlingsem Reesem z Instytutu Tavistock i antropologiem
kultury Bronisławem Malinowskim w projekcie nazwanym
„Obserwacja mas”. Były to badania antropologiczne na
Wyspach Brytyjskich wzorowane na podobnych badaniach
kultur prymitywnych.5

Chociaż Huxley używał narkotyków – istnieją pogłoski,
że brania opium nauczył go Aleister Crowley w Berlinie
w latach dwudziestych – to z halucynogenną meskaliną zapoznał go w roku 1952 przyjaciel rodziny, opłacany przez
cia dr Humphrey Osmond. Huxley przybył do usa w towarzystwie Osmonda, który od razu został wprowadzony
w program mkultra. Huxley, Osmond i Robert Hutchins
z Uniwersytetu Chicago natychmiast zaczęli planować sfinansowanie projektu z meskaliną przez Fundację Forda,
choć projekt ten został później odrzucony z powodu sprzeciwów dyrektora fundacji.6
W roku 1953, miesiąc po stworzeniu programu mkultra,
Huxley otrzymał lsd od Osmonda. Przeżył wtedy „najbardziej niezwykłe i znaczące doświadczenie po tej stronie wizji uszczęśliwiającej”. Huxley był może i szczerym zwolennikiem mistycznych właściwości lsd, ale nie umknęły mu
również społeczno-polityczne implikacje narkotyku.
Huxley przygotowywał amerykańskie społeczeństwo na
lsd za pomocą artykułów, takich jak „Wrota percepcji”. Był
także sponsorem projektu na Uniwersytecie Stanforda, gdzie
studentom podawano substancje halucynogenne. We wczesnym okresie prac nad kwasem (LSD) z Huxleyem współpracowali Alan Watts, który spopularyzował własną wersję
satori (oświecenia – przyp. tłum.) zen opartego na litrze ginu
dziennie, oraz Gregory Bateson, antropolog z OSS, który
otworzył klinikę lsd w Szpitalu Administracji Weteranów
w Palo Alto w Kalifornii. Huxley był też w kontakcie z grubą
rybą z mkultra, drem Louisem Jolyonem Westem.7
Huxley miał zostać pierwszym dyrektorem Organizacji
Narodów Zjednoczonych do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury
– unesco – której konstytucję napisał członek Skull & Bones

Agencja Nolpress poleca książki Waltera Lasta z serii

UZDRÓW SIĘ SAM

Seria książek napisanych przez mieszkającego w Australii niemieckiego biochemika i naturoterapeutę,
Waltera Lasta, także autora licznych artykułów poświęconych zdrowiu publikowanych w Nexusie,
przedstawiająca sprawdzone, skuteczne procedury stosowane w procesie leczenia różnych chorób, które przez wielu
są uważane za nieuleczalne. Proponowane przez niego metody nie wymagają kosztownej, specjalistycznej aparatury,
drogich farmaceutyków ani medycznej wiedzy i mogą być realizowane przez każdego w domowych warunkach.
Książki można kupić w Księgarni Nexusa (http://www.nexus.media.pl/ksiegaqc/)
i Nieznanego Świata (www.nieznany.pl), w sklepie internetowym CzaryMary (www.czarymary.pl)
oraz sklepach zdrowotnych Multi~Natura (www.multinatura.pl) i MF Zdrowie i Uroda (www.mfzdrowie.pl)

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 33

(Czaszka i Kości), Archibald McLeash. Unesco to najważniejsza kohorta Nowego Porządku Świata propagująca dla
Trzeciego Świata „odpowiednie technologie” wiatraków
i energii słonecznej zamiast przemysłu, a jednocześnie popierająca dążenia do masowych sterylizacji w tych samych
krajach. Współpracownik Huxleya, Keith Ditman, zapewnił
pisarzowi Kenowi Keseyowi nieograniczony dostęp do lsd
i to właśnie tutaj utworzyła się wojująca grupa teatralna nosząca nazwę Merry Pranksters (Weseli Żartownisie) oraz zespół rockowy Grateful Dead, który po śmierci lidera wciąż
ma rzeszę wiernych fanów. Według notatki służbowej fbi
z roku 1968 Jerry Garcia, lider zespołu Grateful Dead, był
zatrudniony, „by skierować napięcia i bunt młodzieży w bardziej łagodną i niegroźną stronę”.8
W odurzaniu świata kwasem pomagał Huxleyowi kapitan
Alfred M. Hubbard, szpieg, który przed II wojną światową
zrzekł się obywatelstwa amerykańskiego na rzecz kanadyjskiego. W większości prac na jego temat
był określany jako prawdziwy „misjonarz
lsd”, a przez tych, którzy go znali, jako
„człowiek zagadka”. Wiele wyjaśnia jego
zweryfikowana historia stanowisk pracy.
Hubbard był „oficerem OSS wysokiego szczebla”, który funkcjonował jako
kanał finansowania wielu europejskich
operacji szpiegowskich i który kierował przemytem broni na dużą skalę do
Wielkiej Brytanii przed Pearl Harbor.
Pracował także dla Departamentu Skarbu,
Federalnego Biura ds. Narkotyków,
a także dla Agencji ds. Żywności i Leków
(fda). Mówi się, że Hubbard współpracował z mafią – w rzeczy samej, czasami
granica między tymi organizacjami jest
bardzo cienka – będąc „w stanie wkraść
się w łaski obu stron w czasie prohibicji”,
jak głosi jedna historia z tego okresu.
W pewnym momencie został zastępcą szefa ochrony w hotelu Tropicana w Las Vegas.
Alfred M. Hubbard jako pierwszy dystrybuował lsd na
wielką skalę, podobno gromadząc największe na świecie
zapasy tego narkotyku poza cia, przemierzając kontynent
północnoamerykański we wszystkich kierunkach niczym
dawny, tajemniczy Różokrzyżowiec, oferując lsd każdemu,
kto zechciał.
Osmond i Hubbard uczestniczyli w programie podawania lsd liderom politycznym w Ameryce, nie zrywając
związków z agencjami wywiadowczymi i nie przerywając
bieżących projektów. Choć szczegóły tego programu są tajne, współpracownik Hubbarda wypowiedział się, że „miał
on wpływ na sposób myślenia politycznego przywództwa
Ameryki Północnej”. Do uczestników programu należeli: pewien premier, przedstawiciele onz, członkowie parlamentu
brytyjskiego oraz asystenci szefów państw. Zaskakujące jest
to, że Hubbard w czasie swojej działalności werbunkowej
i dystrybucji lsd zachował jednocześnie konserwatywną,
lojalną postawę i prowadził dla fda naloty na laboratoria
wytwarzające lsd, należące do – jak nazywali ich jego bojownicy – „zbuntowanych chemików”. Wyobraźcie sobie,
zbuntowany chemik mający czelność produkować lsd!
Jednym z grona współpracowników Hubbarda był teoretyk Nowego Porządku Świata Willis Harmon z Instytutu

34 • NEXUS

Badawczego Stanford. Instytut wcześniej otrzymywał dotacje od armii amerykańskiej na badania chemicznych środków obezwładniających. Kiedy Harmona odwiedził przedstawiciel prasy podziemnej w sri w roku 1970, Harmon
powiedział mu: „Pomiędzy twoją i moją stroną trwa wojna.
I moja strona nie przegra”.
W roku 1968 Harmon zaprosił Hubbarda, by dołączył
do Instytutu Badawczego Stanford jako „specjalny agent
śledczy”. Harmon powiedział: „Nasze badania nad niektórymi z obecnych ruchów społecznych i ich wpływem na
edukację wskazują, że rozpowszechniona wśród studentów
należących do Nowej Lewicy konsumpcja narkotyków nie
jest całkiem przypadkowa. Wydaje się, że częściowo ma
ona odegrać rolę jako świadomy oręż w walce o zmiany
polityczne. Zajmujemy się oceną znaczenia tego zjawiska,
ponieważ wpływa na kwestie dalekosiężnej polityki edukacyjnej. W związku z tym byłoby wskazane uwzględnić
pana w charakterze specjalnego agenta
śledczego, który mógłby mieć dostęp
do ważnych danych, jakie zwykle nie są
udostępniane”. Być może to mój cynizm
nadaje powyższemu ustępowi wydźwięk
zdecydowanie ironiczny.
Hubbard podjął zaproponowane mu
stanowisko w sri. Pracował tam przez
całe lata siedemdziesiąte za 100 dolarów
za dzień.
Najsłynniejszym zwolennikiem lsd
był, oczywiście, bohater kontrkultury
Timothy Leary. Leary poznał Aldousa
Huxleya na Uniwersytecie Stanforda
i został jego protegowanym. Podczas pobytu na Uniwersytecie Kalifornii w latach
1953–1956 i w czasie pracy dla amerykańskiej służby zdrowia w latach 1954–1958
Leary otrzymywał na swoje badania dotacje z nimh. Potem został zatrudniony
jako wykładowca na Harvardzie, gdzie zauważył go doktor
Harry Murray, który kierował wydziałem Oceny Osobowości
w OSS podczas II wojny światowej. Chociaż Leary i jego biografowie omijają ten temat, jego eksperymenty z narkotykami podczas pracy na Harvardzie były finansowane przez cia.
Poparciem tej tezy jest następujący cytat z drugiego wydania książki Operation Mind Control (Operacja kontrola umysłu)
Waltera Bowarta:
…Początkowo zaprzeczał, jakoby którykolwiek z jego psychodelicznych projektów badawczych w Harvardzie był finansowany przez rząd. Jednak kiedy w końcu usiadłem z nim
twarzą w twarz po opublikowaniu Operation Mind Control
[Operacja kontrola umysłu] (1979) i naiwnie zapytałem go,
czy był „świadomy” czy „nieświadomy” swojej współpracy
z cia, Leary odpowiedział: „Dla kogo chciałbyś pracować, dla
Jankesów czy Dodgersów? [Yankees i Dodgers to rywalizujące
drużyny baseballowe – przyp. tłum.] Chodzi mi o to, dla kogo
miałbym pracować, dla kgb?”9

Leary jako pierwszy podawał lsd więźniom w Zakładzie
Karnym Massachusetts w Concord. Pieniądze na realizację
tego projektu pochodziły od Fundacji Braci Uris w Nowym
Jorku i zostały przydzielone Leary’emu przez Harvard.
Wyniki eksperymentów prowadzonych przez Leary’ego

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

w Concord zostały opublikowane w roku 1962 w artykule wysoko na liście sławnych i bogatych, rodzina Mellon miała
zatytułowanym „Jak zmienić zachowanie”.
wiele powiązań z amerykańskim wywiadem. Jej liczne funCzłowiek, który według pewnych ludzi był „guru” Lea­
dacje były wielokrotnie wykorzystywane jako kanały transry’ego i o którym sam Leary przyznał, że był brytyjskim agen- ferowania pieniędzy cia. Kilku członków rodziny należało
tem wywiadu, to Michael Hollingshead, przyjaciel Huxleya. do OSS, a Richard Helms był częstym gościem w ich domu
Pracował dla Brytyjskiego Biura Wymiany Kulturalnej i nabył
w czasie, gdy zajmował stanowisko dyrektora cia.12
gram lsd, ilość wystarczającą na 10 000 tripów (stan oduWedług pewnej relacji z tego okresu „Billy Hitchcock, sponrzenia narkotykowego – przyp. tłum.). Hollingshead, wysła- sor milioner, tak naprawdę nigdy nie nawiązał bliskich stosunny przez Huxleya, był człowiekiem, który pchnął Leary’ego ków koleżeńskich z tymi z Millbrook”, ale nadal utrzymywał
w kierunku lsd.
kontakt ze starymi znajomymi, maklerami, bankierami i inWedług relacji z tego okresu dowiadujemy się, że: „zupeł- westorami. Przychylne opinie z tego okresu pozostają zwykle
nie nie wiedząc, gdzie się zwrócić,
ślepe na sekretne podłoże polityczuczepił się Hollingsheada, uznając
ne ery kwasu, ale w tej jednej kweOsmond i Hubbard uczestniczyli
go za swojego guru. Leary chodził
stii autorzy głęboko się zastanawiają:
w programie podawania
za nim całymi dniami, traktując
„Czy był on po prostu bogatym entulsd liderom politycznym w
Anglika z podziwem. Był przekonazjastą kwasu, wyrodnym synem klany, że ten pękaty, palący jak smok
sy rządzącej, któremu spodobał się
Ameryce, nie zrywając związków
żartowniś, z twarzą pokrytą czerwoodlot Leary’ego? Czy może chował
z agencjami wywiadowczymi
nymi żyłkami od alkoholu, był pocoś jeszcze w zanadrzu?”
i nie przerywając bieżących
słańcem samego Pana”.
W mojej opinii Hitchcock spoprojektów.
Później Hollingshead wciągnął
ro chował w zanadrzu. Był współw kwas większość angielskich mupracownikiem Berniego Cornfelda
zyków rockowych. Podczas pobyi Seymoura („Szefa”) Lazare’a, dytu w więzieniu Wormswood Scrubs w Anglii (osadzony na rektorów firmy Investors Services Overseas (ios) z siedzibą
21 miesięcy za posiadanie haszyszu) Hollingshead poznał w Szwajcarii, która prała pieniądze dla mafii, dyktatorów trzeGeorge’a Blake’a, skazanego agenta kgb. Hollingshead po- ciego świata i cia. Gdy w ios nastały kłopoty finansowe, ich
instruował Blake’a podczas sesji z lsd i kilka tygodni póź- aktywa zostały przeniesione w ręce Roberta Vesco, którego
niej szpieg uciekł z więzienia i wyjechał do Moskwy.10
sieć korporacji była podobno przykrywką dla działań cia proLeary i Richard Alpert (później Baba Ram Dass, a potem po wadzonych przez Williama Spectora, byłego agenta cia.
prostu Ram Dass) zostali wyrzuceni z Harvardu w roku 1963
Hitchcock był również największym inwestorem w Re­
– Alpert za podanie kwasu studentowi, a Leary za niestawie- sorts International, firmie mającej powiązania z Meyerem
nie się na posiedzenie komisji. Ta para kontynuowała potem
badania w Meksyku. Gdy wydalono ich z Meksyku, przenieINICJACJA W KOBIECOŚĆ – warsztat dla kobiet
śli bazę operacyjną do Millbrook w stanie Nowy Jork, gdzie
prowadzi Anasuya Koopmans z Holandii
Leary ujawnił swojego guru od kwasu milionom hipisów.
MĘSKI WARSZTAT – warsztat dla Panów
Mary Pinchot Meyer, długoletnia przyjaciółka Leary’ego,
prowadzi Tom de Winter z Holandii
była żona najważniejszego agenta cia, Corda Meyera, i ko02–05 października k. Olsztyna
chanka Johna F. Kennedy’ego, powiedziała Leary’emu, że
$
„organizacje opozycyjne w środowisku akademickim są…
MĄDROŚĆ
I
WIEDZA
STAROŻYTNEGO
EGIPTU
kontrolowane. Cia tworzy radykalne czasopisma i organizacje
z uzdrowicielem Adel el Atara z Egiptu
studenckie i kieruje nimi przy pomocy tzw. uśpionych agenwarsztat: 11–12 października w Warszawie
tów”. Chociaż Leary nie chciał w to uwierzyć i z pewnością
sesje: 9–21 października w Warszawie
pomyślał sobie, że Meyer była paranoiczką i dziwaczką kochającą spiski, potwierdzenie tej informacji znalazł w artyku$
le opublikowanym przez czasopismo Ramparts w lutym 1967
INTENSYWNY TRENING ZWIĘKSZANIA FAL ALFA
roku. Artykuł przedstawiał szczegóły finansowania i kontrow Instytucie Biocybernaut w Niemczech
lowania Narodowego Stowarzyszenia Studentów przez cia.11
prowadzi naukowiec i psycholog dr James Hardt
Głównym sponsorem Leary’ego był makler William
13–19 listopada w Maierhöfen, grupa max 5 osób
Mellon Hitchcock, spadkobierca fortuny Gulf Oil i bratanek
• Przywrócenie modeli fal mózgowych z młodości
finansisty z Pitsburgha Andrew Mellona. Hitchcock przeka• Poprawa relacji z innymi ludźmi
zał Millbrook, posiadłość o powierzchni 4000 akrów w hrab• Wzrost IQ i naturalnej intuicji, kreatywności
stwie Dutchess w stanie Nowy Jork, Międzynarodowej
• Poprawa zdrowia fizycznego i psychicznego
Federacji Wolności Wewnętrznej (ifif) Leary’ego. Będąc
• Zwiększona świadomość duchowa

AMIGDALINA
98% ekstrakt z pestek moreli
Prunus Armeniaca L.

www.amygdalina.com
WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014




Łatwe wchodzenie w medytację
Lepszy dostęp do przebaczania
Zachowanie spokoju w stresujących sytuacjach
Umiejętność rozwiązywania problemów
Zapisy: Agnieszka Jurko, tel.: 501 625 528
e-mail: agnieszka@agnieszkajurko.pl
www.agnieszkajurko.pl

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 35

Lanskym ( jednym z najsłynniejszych amerykańskich gan- zwolniono go z więzienia w kwietniu 1979 roku. Rozkaz
gsterów – przyp. tłum.). Firma ta w roku 1970 opracowała zwolnienia wydał sędzia Giorgio Floridia, powołując się na,
prywatną operację wywiadowczą o nazwie Intertel biorą- jak sam powiedział, „imponującą liczbę skrupulatnie zgrocą początek z tego samego Wydziału Piątego FBI i ogniwa madzonych dowodów” na to, że Stark należał do cia.
brytyjskiego wywiadu, co Permindex, korporacja, która
Pod koniec lat sześćdziesiątych źródła zaopatrzenia
podobno zorganizowała zamach na Johna F. Kennedy’ego. w ergotaminę, jeden ze składników lsd, niemal całkowicie
Powiązania te zostaną dokładniej omówione w dalszej części wyschły. Jednocześnie, w roku 1964, firma Dow Chemical
książki.13
przesłała do Koprusu Chemicznego armii amerykańskiej
Innym współpracownikiem Hitchcocka był Ronald w ośrodku Edgewood Arsenal próbki znacznie silniejszeHadley Stark, który pojawił się na scenie psychodelików
go stp. Według jednej z relacji z tego okresu „na początku
w roku 1969 z jeszcze innym planem uzależnienia całego roku 1967 z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu receptura
świata od lsd. Stark był kolejnym „człowiekiem zagadką”, stp została ujawniona szerokiej społeczności naukowej…
z wieloma historiami na okładkę i pozornie niekończącym
Wkrótce potem narkotyk ten był rozprowadzany w hipisię budżetem na podróże i wystawny styl życia. Chwalił się, sowskich dzielnicach San Francisco i Nowego Jorku”. Ten
że pracował dla cia i rzeczywiście nie ma powodu, by wąt- „niewytłumaczalny powód” jest prawdopodobnie wzmianpić w jego słowa.
kowany w jednym z tysięcy dokumentów mkultra, które
Stark finansował laboratorium w Belgii, które było naj- dyrektor cia, Richard Helms, kazał zniszczyć, mianowicie
większym nielegalnym źródłem wytwarzania lsd w tym w tajnej instrukcji zatytułowanej „Lsd: Niektóre implikacje
czasie. Widziano go w czasie protestów studentów w Paryżu niepsychodeliczne”.
w roku 1968, był także obecny na demonstracjach studencInnym narkotykiem, który w „niewytłumaczalny sposób”
kich i strajkach pracowniczych w Mediolanie w roku 1969. trafił do dealerów, nagle pojawiając się w dużych ilościach
W latach siedemdziesiątych prow zgromadzeniach hipisów w cawadził ekskluzywny tryb życia we
łych Stanach Zjednoczonych, był
...„na początku roku 1967 z
Włoszech, pozostając w zażyłych
pcp, reklamowany jako syntetyczna
jakiegoś niewytłumaczalnego
stosunkach z mafią sycylijską,
marihuana, ale będący w rzeczypowodu receptura stp została
różnego autoramentu szpiegami
wistości „anielskim pyłem”. Armia
ujawniona szerokiej społeczności
i terrorystami.
testowała pcp na żołnierzach
naukowej… Wkrótce potem
Koniec końców, w roku 1975 zow ośrodku Edgewood Arsenal
stał aresztowany przez włoską poliw latach pięćdziesiątych, a dr Ewen
narkotyk ten był rozprowadzany
cję w Bolonii, mając przy sobie, jak
Cameron stosował ten narkotyk na
w hipisowskich dzielnicach San
się podejrzewa, fiolkę z lsd, klucz
swoich ofiarach w ogrodzie udręFrancisco i Nowego Jorku”.
do sejfu zawierającego dokumenty
czeń mkultra.14
dotyczące produkcji kwasu oraz
John Starr Cooke był kolejną
przyjacielskie listy od funkcjonaosobistością lat sześćdziesiątych,
riusza służby dyplomatycznej w amerykańskiej ambasadzie która funkcjonowała jako guru dla niektórych wpływowych
w Londynie adresowane do laboratorium w Belgii.
osób ze środowiska Haight-Ashbury. Cooke był podobno
Podczas pobytu w więzieniu w Pizie Stark przekazał in- we wczesnych latach pięćdziesiątych wiodącym działaczem
formacje na temat Renato Curcio z Czerwonych Brygad Kościoła Scjentologicznego i bliskim przyjacielem jego zao spisku mającym na celu zabicie sędziego Francesco Coco łożyciela L. Rona Hubbarda. Według pewnej relacji Cooke
z Genui, który miał przewodniczyć rozprawie pięćdziesię- jako pierwszy scjentolog osiągnął stan „Clear”, chociaż kilka
ciu czerwonobrygadzistów. W czerwcu 1976 roku, zgodnie lat później inny człowiek, John McMasters, był osobą poz przepowiednią Starka, sędzia Coco został zamordowany.
wszechnie promowaną w tej roli, aż do momentu, gdy także
Prawdopodobnie kolejną ofiarą Czerwonych Brygad był i on pokłócił się z „grubym chłopcem”, jak nazywano wówwłoski premier Aldo Moro. Później wypłynęły informacje czas Hubbarda. Siostra Cooke’a poślubiła Rogera Kenta,
o tym, że Stark był zamieszany w to morderstwo, pojawiło czołowego działacza Kalifornijskiej Partii Demokratycznej,
się także zeznanie łączące go z owp i ich planami ataków którego brat, Sherman, był w latach pięćdziesiątych szefem
terrorystycznych na ambasady rządowe.
Biura Oceny Danych w cia oraz prawą ręką dyrektora cia
Przeniesiony do więzienia w Bolonii Stark regularnie Dullesa. Mówi się, że Cooke systematycznie spoufalał się
przyjmował wizyty z konsulatów brytyjskiego i amerykań- z innymi pracownikami cia.
skiego, odwiedziny członków włoskich służb wywiadowCooke ze swojej kwatery w Cuernavaca w Meksyku wyczych i libijskiego korpusu dyplomatycznego. Pozostawał słał niewielką grupę ludzi, którzy nadali sobie przydomek
również w bliskim kontakcie z generałem Vito Micelim, Psychodelicznych Strażników i byli przepełnieni poczuciem
którego nazwisko widniało w tym czasie na liście płac cia. misji rozprzestrzenienia lsd na świecie. Do szeregu osób,
Interesujące jest to, że amerykański rząd nigdy nie starał
jakie odwiedziły Cooke’a w Cuernavaca, należał Andrija
się o ekstradycję Starka poszukiwanego przecież w Stanach Puharich, który prowadził eksperymenty z narkotykami dla
Zjednoczonych pod zarzutem dystrybucji narkotyków.
wojska w latach pięćdziesiątych i był publicystą zginającego
W czerwcu 1978 roku sędzia śledczy z Bolonii, Graziano łyżki siłą umysłu Uriego Gellera z Izraela. Byli tam także boGori, został przydzielony do sprawy Starka i miał zbadać gaty Seymour („Mózg”) Lazare, współpracownik Williama
zdumiewającą sieć jego współpracowników. Kilka tygo- Mellona Hitchcocka, oraz Bernie Cornfeld, dyrektor szwajdni później zginął w wypadku samochodowym. Niedługo carskiego Investors Overseas Service (ios).15
później Stark został oskarżony o „rozbój z bronią w ręku”
W środowisku lsd działał też krwiopijca z cia, który
za swoje powiązania z działalnością terrorystyczną, ale w latach sześćdziesiątych był wszechobecny w programach

36 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

kontrolowania ludzkiego umysłu: Louis Jolyon West.
Twierdził o sobie, że jest naczelnym koordynatorem wszystkich rządowych programów kontroli umysłu. West, tak jak
przedtem George Hunter White, wynajął w San Francisco
dom w celu „studiowania hipisów”. Można się tylko domyślać, jakich bezeceństw zamierzał dokonać.
W tym czasie powierzono mu rolę eksperta przekazującego ogółowi stanowisko cia, jakiekolwiek by ono nie
było. Po zabójstwie Kennedy’ego i zamordowaniu Oswalda
przez Jacka Ruby’ego był przesłuchiwany i rozwodził się
nad tym, jak to Ruby był „wolnym strzelcem”. W dniu zamachu bombowego w mieście Oklahoma West wziął udział
w programie Larry’ego Kinga, w którym, wypowiadając się
o domniemanym zamachowcu, Timie McVeigh, również
scharakteryzował go jako kolejnego „wolnego strzelca” nie
będącego zaangażowanym w żaden spisek. West ponownie
pojawia się w artykule w magazynie z Los Angeles po rzekomym morderstwie Nicole Simpson dokonanym przez O.J.
Simpsona – w sprawie pełnej niespójności i niewyjaśnionych powiązanych morderstw, o których nie było żadnej
wzmianki ani tym bardziej wyjaśnienia w mediach. W artykule West przywołuje bardzo pomysłowy „syndrom Otella”,
w którym czarni mężczyźni zabijają swoje białe małżonki,
bo uważają, że „coś musi być nie tak z ich białymi partnerkami, jeśli poszukują miłości poza swoją rasą”.16
Pośród wywołanej kwasem żarliwości pokolenia dzieci
kwiatów pojawiały się także głosy sprzeciwu co do lsd, nierzadko pochodzące od sławnych ludzi. Niektórzy z członków wcześniejszego pokolenia bitników, którzy później stali
się ikonami pokolenia dzieci kwiatów, mieli wątpliwości co
do przydatności psychodelików, od początku rozumiejąc,
że narkotyki mogą być użyte zarówno do wyzwalania jak
i zniewalania. William Burroughs, który w swoim czasie
działał w Kościele Scjentologicznym, otrzymał kwas od
Leary’ego w Tangerze w roku 1961. Opisał swoje obawy co
do tego narkotyku w książce Nova Express opublikowanej
w roku 1964:
„Ryzykując, że zostanę najbardziej niepopularną postacią
każdej fikcji literackiej – a historia jest fikcją – muszę to powiedzieć: Podsumuj stan wiedzy – Przejdź od stanu do wykonawcy – Kto zmonopolizował Nieśmiertelność? Kto zmonopolizował Kosmiczną Świadomość? Kto zmonopolizował
Miłość, Seks i Marzenia? Kto zmonopolizował Czas, Życie
i Szczęście? Kto ci zabrał, co twoje?… Posłuchaj: Ich Ogród
Rozkoszy to ostateczny rynsztok… Ich Nieśmiertelność,
Kosmiczna Świadomość i Miłość to przechodzone gówno
klasy B… Trzymaj się z dala od Ogrodu Rozkoszy… Odrzuć
ich pseudo-Nieśmiertelność… Spuść w kiblu ich narkotykową frajdę – oni zatruwają i monopolizują halucynogeny
– naucz się to robić bez chemicznej paszy”.
Początkowa reakcja poety Allena Ginsberga na lsd, które podał mu dr Charles Savage prowadzący eksperymenty
z halucynogenami dla amerykańskiej marynarki wojennej,
była podobna do reakcji Burroughsa. Wziąwszy kwas w klinice w Palo Alto w Kalifornii, Ginsberg powiedział:
„Myślałem, że jestem uwięziony w gigantycznej pajęczynie lub układzie sił poza moją kontrolą, które może na mnie
eksperymentowały albo może były z innej planety, albo
przybyły od jakiegoś superrządu, albo kosmicznego wojska,
albo jakiegoś wymyślonego Wielkiego Brata”.
John Sinclair z Białych Panter stracił wiarę w religię kwasu dzięki doświadczeniu:

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

„To dla mnie zupełnie jasne. W tamtym czasie myśleliśmy, że w wyniku naszych działań wywołanych przez lsd
wydarzą się wielkie rzeczy. No i oczywiście, nie wydarzyły
się… To oni, tam na górze przemieszczali to gówno [tj. lsd].
Na dole, na ulicach nikt nie wiedział, co się dzieje”.
Dokładnie tak było. Ale nawet teraz „oni” nie zostali zidentyfikowani. W końcowym rozrachunku „oni” to najwyraźniej Tavistock. q
O autorze:

Jim Keith (1949–1999) był jednym z czołowych amerykańskich tropicieli spisków i autorem poświęconych temu zagadnieniu książek, takich jak Mind Control/World Control: The Encyclopedia of Mind Control
(Mind Control – World Control: Encyklopedia kontroli umysłów), Black
Helicopters I and II (Czarne helikoptery I i II), Saucers of the Illuminati
(Spodki iluminatów), Casebook on Alternative 3 (Dossier w sprawie
Alternative 3), Casebook on the Men In Black (Dossier w sprawie Ludzi
w Czerni). Jako jeden z nielicznych uważał, że zjawisko UFO ma całkowicie ziemski charakter i jest odpryskiem równoległego programu
rozwoju technologicznego. Wydawał i redagował kilka czasopism,
w tym Why?, Skyline i Untitled. We wrześniu 1999 roku spadł ze sceny
i złamał kolano na festiwalu sztuki Burning Man. Zmarł 7 września
1999 roku w szpitalu Washoe Medical podczas operacji kolana, podobno z powodu skrzepu krwi, który spowodował obrzęk płuc. Przed
udaniem się do szpitala był bardzo niespokojny, obawiając się, że nie
wyjdzie z niego żywy i tak też się stało. Osierocił dwie córki.

Przełożyła Izabela Kawecka
Przypisy:

  1. Aldous Huxley, The Doors of Perception, Harper & Brothers,
Nowy Jork, 1958.
  2. Smith, Caulfield, Crook, Gershman, The Big Brother Book of
Lists, Price/Stern/Sloan, Los Angeles, 1984.
  3. Aldous Huxley, Brave New World Revisited, cytat w: Ralph A.
Epperson, The New World Order, Publius Press, Tucson, Arizona,
1990.
 4. Executive Intelligence Review, tom 14, nr 23; Robin Bruce
Lockhart, Reilly, The First Man, Penguin Books, Londyn, 1987;
Chapman Pincher, Too Secret, Too Long, St. Martin’s Press, Nowy
Jork, 1984.
  5. Editors of the Executive Intelligence Review, Dope, Inc.,
EIR, Washington, D.C., 1992.
  6. Editors of the Executive Intelligence Review; Michael Horo­
witz, Cynthia Palmer (pod red.), Moksha: Writings on Psychedelics and
the Visionary Experience (1931–1963), Stonehill Publishing Company,
Nowy Jork, 1977.
  7. Martin A. Lee, Bruce Shlain, Acid Dreams, Grove Press,
Nowy Jork, 1985; Marks, op. cit.; The Modesto Bee, 26 lipca 1994;
Greg Krupey, „The High & the Mighty”, Steamshovel Press, nr 10.
  8. Carol White, The New Dark Ages Conspiracy, Benjamin
Franklin House, Nowy Jork, 1984; Al Hidell, „Paranotes”, Paranoia,
zima 1995–1996.
  9. Walter H. Bowart, Operation Mind Control, Dell Paperback,
Nowy Jork, 1977; Lee, Shlain, op. cit.; White, op. cit.; cytat w: Robert
Guffrey, „Honey, Did You Leave Your Brain Back at Langley Again?
A Brief History of Modern Mind Control Technology”, Paranoia,
jesień 1997.
10. Lee, Shlain, op. cit.; Krupey, op. cit.
11. Krupey, op. cit.
12. Lee, Shlain, op. cit.
13. Editors of the Executive Intelligence Review, op. cit.
14. Ibid.
15. Ibid.
16. Guffey, op. cit.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 37

Oszustwo w sprawie
Wielkiej Piramidy w GIZIE
J
Analiza zapisów
dziennika pułkownika
Richarda Howarda
Vyse’a ujawnia
poważne nieścisłości
w odwzorowaniu
hieroglifów
dotyczących faraona
Cheopsa i wskazuje
na celowe oszustwo,
które ukształtowało
późniejsze poglądy
na temat Wielkiej
Piramidy.

Czy pułkownik Vyse był godny zaufania?
Czy Vyse był człowiekiem, któremu można ufać? W roku 1807 Vyse stanął
do wyborów do Parlamentu Brytyjskiego jako kandydat w okręgu wyborczym
Beverley. Po uzyskaniu mandatu – tak niewielką przewagą głosów, jakiej wcześniej
ani później nie odnotowano – Philip Staple, który zajął w wyborach trzecie miejsce, skierował do Parlamentu petycję, oskarżając Vyse’a o oszustwo wyborcze:
Petycję Wielmożnego Pana Philipa Staple’a odczytano. Wynika z niej, że w ostatnich
wyborach posłów w gminie Beverley w hrabstwie York Wielmożny Pan John Wharton,
Wielmożny Pan Richard William Howard Vyse i autor petycji byli kandydatami rzeczonej gminy i że rzeczeni John Wharton i Richard William Howard Vyse… każdy z nich był
winny łapownictwa i korupcji oraz praktyk korupcyjnych mających na celu doprowadzenie do ich wyboru na posłów reprezentujących tę gminę w obecnym Parlamencie…
Dziennik Izby Gmin, tom 62, str. 680

Na nieszczęście Philipa Staple’a jego petycja została odrzucona, ale okazała się
korzystna z punktu widzenia historii, ponieważ dzięki temu wiemy, że z 1010 głosów, które Vyse zebrał w tych wyborach, 932 zyskał drogą przekupstwa. Należy
przy tym dodać, że w roku 1807 w przeżartych korupcją dzielnicach, takich jak
Beverley, taka praktyka nie była niczym niezwykłym. Należy również powiedzieć, że nie każdy, kto kandydował do Parlamentu, był gotów popełnić oszustwo
w celu osiągnięcia zwycięstwa. Do czegoś takiego konieczny był pewien typ osobowości. Ta sprawa rzuca pierwsze światło na osobowość Vyse’a jako człowieka
gotowego zrobić wszystko, w tym dopuścić się oszustwa, w celu uzyskania tego,
co chce.
Kolejny zarzut oszustwa skierowany pod adresem Vyse’a znajduje się w jego
własnej książce, w której czytamy:

Scott Creighton
Copyright © 2014

http://www.scottcreighton.co.uk
scottcreighton@hotmail.com
Tytuł oryginalny: „The Great Pyramid Fraud
Revisited”, (Nexus, vol. 21, nr 4).

38 • NEXUS

est to problem, który wzbudza namiętne dyskusje od dziesięcioleci, jeśli nie
dłużej. W roku 1837 pułkownik Richard William Howard Vyse z pomocą prochu wydrążył sobie drogę do niektórych tajnych wówczas komór usytuowanych
powyżej Komory Królewskiej w Wielkiej Piramidzie, gdzie znalazł wiele malowanych „znaków kamieniarskich”, które były jedynymi napisami, jakie kiedykolwiek odkryto wewnątrz tej monumentalnej budowli. Wśród tych nieoficjalnych
kamieniarskich oznaczeń (graffiti) Vyse i jego zespół znaleźli kartusze zawierające
nazwę Khnum-Khufu (Chnuma-Chufu to znany pod hellenistyczną nazwą Kheops,
Cheops lub Chnuma-Cheops). W najwyżej położonej „Komorze Campbella” znaleźli kartusz Chufu (skrót od Chnuma-Chufu) – króla, który zgodnie z głównym
nurtem egiptologii zbudował Wielką Piramidę około 2550 roku p.n.e. Odkryli również tak zwane „Horusowe imię” Chufu, czyli Mddw (wymawiane „Medediu” lub
„Medżediu”). W roku 1837 nikt nawet nie przypuszczał, że coś takiego istnieje. Te
znaki dostarczyły egiptologom jednych z niewielu solidnych dowodów bezpośrednio łączących Chufu (Cheopsa) z Wielką Piramidą.
Co jednak ciekawe, w najniżej położonej z tych komór, odkrytej około 72 lata
wcześniej przez Nathaniela Davisona, nie było w ogóle tego rodzaju oznaczeń.
Ten fakt sprawił, że niektórzy zaczęli przypuszczać, iż odkrycie Vyse’a było sprokurowanym przez niego oszustwem. W roku 1837 nie było środków pozwalających
na naukową analizę farby użytej do tworzenia tych znaków1 i w rezultacie egiptologia musiała zaakceptować odkrycie Vyse’a, opierając się wyłącznie na jego
słowach.

Pokazano mi dzisiaj szkalującą wiadomość, która ma być opublikowana w angielskich gazetach, oskarżającą pułkownika Campbella o niewywiązanie się ze zobowiązań

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

wobec Pacha w kwestii firmaunu, co oznacza, że pułkownik
i ja zamierzamy zbić majątki pod pozorem prowadzenia badań naukowych…
Vyse, Operations Carried On At The Pyramids
Of Gizeh In 1837: with an Account of a Voyage
into Upper Egypt (Operacje prowadzone
w piramidach Gizy w roku 1837 z opisem podróży
do Górnego Egiptu), 1840, tom I, str. 225

Vyse nie wspomina jednak, co dokładnie mu zarzucano.
W jaki sposób pułkownikowi Patrickowi Campbellowi udało się nielegalnie uzyskać firmaun (w tym wypadku zezwolenie „na kopanie w piramidach Gizy” wydane kapitanowi
Giovanniemu Caviglii, Vyse, tom II, str. 164–165)? Jaki był
stopień zaangażowania Vyse’a? W jaki sposób planowali oni
zbić majątki „pod pozorem prowadzenia badań naukowych?”
Kto krył się za tymi oskarżeniami i jakie miał na to dowody?
Chociaż w publikowanych pracach Vyse’a brak odpowiedzi
na te kluczowe pytania, ta sprawa wskazuje, że był ktoś, kto
uważał, że działania Vyse’a w Egipcie były
niewłaściwe, i gotów był ujawnić je za pośrednictwem brytyjskiej prasy, czym podaje jego morale w wątpliwość.
Wątpliwe odkrycie
Wątpliwe odkrycia Vyse’a nie byłyby
kompletne bez wzmianki o, jak sam twierdził, odkryciu przez niego i jego zespół
szczątków faraona Mykerinosa w najmniejszej z głównych piramid w Gizie
(G3). Jak się później okazało, to odkrycie
było całkowitą mistyfikacją. Znany brytyjski egiptolog I.E.S. Edwards skomentował
to następująco:

Oszustwo w Wielkiej Piramidzie
Jeśli to wszystko, to za mało, aby mieć wątpliwości co do
reputacji Vyse’a, to jest jeszcze odręcznie spisana w roku
1954 historia rodziny Waltera M. Allena z Pittsburgha w stanie Pensylwania, która ją jeszcze bardziej pogarsza. Okazuje
się, że pradziadek Waltera Allena, Humphries Brewer, pracował z Vyse’em i jego zespołem w Gizie w roku 1837 i był
świadkiem, jak asystenci Vyse’a, Hill i Raven, odświeżali
starą farbę i nanosili nowe znaki.
Humfrey [sic] otrzymał [sic] nagrodę za most, który zaprojektował w Wiedniu nad Dunajem. H udał się do Egiptu 1837
[z ramienia] Brytyjskiej Służby Medycznej w Egipcie.
…mieli budować szpital w Kairze dla Arabów cierpiących
na poważne dolegliwości oczu. Dr Naylor wziął Humfreya ze
sobą. Leczenie bez powodzenia [sic], szpitala nie zbudowano.
Przyłączył się więc Humfrey do ekipy pułkownika Visse’a [sic]
badającej piramidy w Gizie. Ponownie sprawdził wymiary
2 piramid. Spierał się z Ravenem i Hillem o malowane w piramidzie znaki. Wyblakłe znaki odmalowano,
niektóre były nowe. Nie znaleźli grobu.
…Pokłócił się z Hillem i Visse’em, kiedy wyjeżdżał. Zgodził się z pułkownikiem
Colinem [sic] Campbellem i jeszcze jednym,
niejakim Geno Cabilią [sic]. Humfrey wrócił
do Anglii pod koniec roku 1837.
Zecharia Sitchin, Journeys to the Mythical
Past (Podróże w mityczną przeszłość), 2009

Co ciekawe, w swojej opublikowanej
książce Vyse nie wspomina o Humphriesie
Brewerze, mimo iż wspomina wszystkie
inne osoby wymienione w opisie Waltera
Allena, w tym dra Naylora i jego chęć pomocy miejscowej arabskiej ludności cierW oryginalnej komorze grobowej pułpiącej na poważne schorzenia wzroku.
Brytyjski egiptolog Richard William
kownik Vyse odkrył kilka ludzkich kości
Howard Vyse (1784–1853)
Jak widać z opisu Allena, jego pradziadek
i wieko drewnianej trumny antropoida z naprzed wyjazdem pokłócił się z Vyse’em.
pisanym na niej imieniem Mykerinos. Ta pokrywa, która teraz
Jeśli Brewer sprzeciwił się malowaniu znaków, oskarżając
znajduje się w Muzeum Brytyjskim, nie mogła być wykonana
Vyse’a o popełnienie oszustwa, to jest mało prawdopodobw czasach Mykerinosa, bo takiego rodzaju pokryw nie użyne, aby taki młody, zaledwie dwudziestoletni i niewiele znawano przed Okresem Saickim. Radiowęglowe testy wykazały,
czący dla Vyse’a, człowiek, został przez niego wspomniany
że te kości pochodzą z okresu wczesnego chrześcijaństwa.
w jego książce. Ale nawet jeśli Vyse nie wymienił Brewera
Edwards, The Pyramids of Egypt
z nazwiska, mógł wskazać na jego obecność poprzez pracę,
(Piramidy Egiptu), 1947, str. 141
jaką on wykonał na rzecz Vyse’a w Wielkiej Piramidzie:

Tak więc to, co tu mamy, to znaleziska archeologiczne
z dwóch zupełnie różnych okresów, które w jakiś magiczny
sposób znalazły się razem w piramidzie Mykerinosa. O dziwo,
wcześniejsi odkrywcy tej piramidy jakimś cudem przeoczyli
je i dopiero Vyse i jego zespół znaleźli je. Dlaczego znalazły
się tam kości i trumna z innego okresu? Czy mamy uwierzyć,
że doszło do dwóch pochówków w dwóch różnych okresach?
Dlaczego nie było tam fragmentów kości ani trumny z drugiego pochówku (zakładając, oczywiście, że były dwa pochówki)? Czy te wydarzenia nie trącą fetorem oszustwa będącego
dziełem Vyse’a i/lub jego zespołu starającego się wmówić
innym to „odkrycie”, które później okazało się mistyfikacją?
Jeśli tu, w piramidzie Mykerinosa, doszło do próby oszustwa,
to musimy zadać sobie pytanie, na ile wiarygodne są odkrycia Vyse’a i jego zespołu w innym miejscu Gizy, w tym rzekome odkrycie napisów w Wielkiej Piramidzie?

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Dwaj kamieniarze zostali wysłani do wysadzenia ponad
Komorą Wellingtona.
Vyse, Operations…, tom I, str. 216

Właśnie do takich zadań zaangażowano Brewera.
Z książki Vyse’a wiemy, że jednym z tych dwóch ludzi był
miejscowy Arab nazwiskiem Daoud. Nazwisko drugiego
kamieniarza, który mógł odegrać kluczową rolę w realizacji
jego ambicji, Vyse pominął.
Chociaż to wszystko roztacza nieprzyjemny smród nad
odkryciami Vyse’a, nie jest niepodważalnym dowodem na
to, że dopuścił się on oszustw w Wielkiej Piramidzie. Jeśli
jednak weźmiemy pod uwagę to, że wszystkie najbardziej
obciążające dowody pochodzą od niego samego, to można
spokojnie przyjąć, że to właśnie on dopuścił się oszustwa
w Wielkiej Piramidzie.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 39

w nie rzucającym się w oczy segregatorze. Chociaż niektóRewelacje zawarte w dzienniku Vyse’a
re kartki są w doskonałym stanie, atrament na wielu z nich
W sytuacji braku oficjalnych badań naukowych tych
namalowanych znaków, uznałem, że jedyną drogą prowa- jest bardzo wyblakły i zbrązowiały ze starości. Największy
dzącą do ujawnienia prawdy będzie odręczny dziennik problem dla nas stanowiło jednak odręczne pismo Vyse’a,
Vyse’a. Wiedziałem, że jeśli uda mi się go zlokalizować, to którego czytanie sprawiało nam trudność, a fragmentami
można będzie przynajmniej ustalić, czy Humphries Brewer było wręcz niemożliwe do odczytania. W związku z tym
był w Egipcie razem z Vyse’em w roku 1837, na co wska- zapytałem, czy możemy sfotografować te kartki, aby móc
zuje relacja rodziny Waltera Allena. Vyse mógł wspomnieć je potem na spokojnie w domu przeanalizować. Nie było
o nim na początku w swoim dzienniku, kiedy byli jeszcze przeszkód – jedynym warunkiem było nieużywanie lampy
przypuszczalnie w dobrych stosunkach, i usunąć informację błyskowej. I tak przez kolejne dwa dni Louise i ja fotografoo jego obecności dopiero w czasie przygotowywania swojej waliśmy dziennik Vyse’a strona po stronie oraz dodatkowy
pracy do druku. Taki był tok mojego rozumowania i liczy- materiał z jego archiwum. To nie był stracony czas, mimo
łem na to, że jeśli okaże się ono słuszne, będę miał przynaj- iż dokładne badanie tych stron w celu znalezienia czegoś
istotnego mogło zająć miesiące, jeśli nie lata. (W rzeczy
mniej potwierdzenie tej konkretnej relacji.
I tak w marcu 2014 roku wyruszyłem na poszukiwanie od- samej, wciąż pozostaje do ustalenia, czy Vyse wspomina
coś o obecności Brewera w Egipcie
ręcznie pisanego dziennika Vyse’a.
w roku 1837 – tak trudne jest do odDzięki Internetowi nie trwało to zbyt
Oto … mieliśmy przed sobą
czytania odręczne pismo Vyse’a).
długo. Oczywiście, już wcześniej szustarożytny egipski napis … który
Zawsze gdy wydaje się, że bakałem tego dokumentu, jednak bez
objawił nam prawdę o spornych
dania utknęły w martwym punkcie,
powodzenia. Obecnie miejsce przezjawia się „anioł biblioteki” – tak
inskrypcjach widniejących
chowywania tych liczących prawie
przynajmniej wynika z mojego do180 lat dokumentów jest już znane.
w Wielkiej Piramidzie,
świadczenia – i podsuwa nam doJest to położony w Aylesbury, około
której wielu szukało od dekad,
kładnie to, czego potrzebujemy,
400 mil od mojego domu, Centre for
jeśli nie dłużej.
i dokładnie wtedy, kiedy potrzeba.
Buckinghamshire Studies (Ośrodek
Tak też było w tym przypadku.
Studiów Buckinghamshire). Aby
Bogowie rządzący szczęśliwym traobejrzeć oryginalne dzienniki Vy­
fem byli po naszej stronie. Kiedy Louise odwróciła jedną
se’a, ja i moja żona, Louise, musieliśmy przejechać w obie
strony 800 mil (1288 km). Nie wiedzieliśmy, czego się tam z kartek, którą właśnie miałem fotografować, i jednocześnie
spodziewać i czy uda się nam znaleźć coś, co może mieć ja- szykowałem się, by przejść do następnej, zauważyłem coś
kiekolwiek znaczenie dla naszej misji. Gdy w końcu na po- osobliwego na tej, która leżała przede mną. Odłożyłem apaczątku kwietnia 2014 roku dotarliśmy do ośrodka, to, co tam rat na stół, pochyliłem się nad nią nisko i pokazałem coś
Louise. Oboje spojrzeliśmy na siebie w milczeniu oszołozastaliśmy, przerosło nasze oczekiwania.
Odręcznie pisany dziennik Vyse’a liczy około 600 pożół- mieni, kiedy zdaliśmy sobie sprawę z wagi i potworności
kłych kartek papieru kancelaryjnego formatu 330 × 200 mm tego, co znaleźliśmy. Oto, leżał przed nami przekonywajązwiązanych razem cienką białą wstążką i umieszczonych cy dowód na to, że kartusz Cheopsa, który Vyse rzekomo
odkrył w Wielkiej Piramidzie, musiał naprawdę być przez
niego sfałszowany, co wielu ludzi od dłuższego czasu podejrzewało. Stwierdzenie, że po tym, co odkryliśmy, odebrało
nam mowę, to zbyt mało powiedziane.
Wróciwszy wieczorem do hotelu nieco wyczerpani naszą całodzienną pracą, siedzieliśmy w ciszy i patrzyliśmy
na dowody na ekranie naszego komputera. Doskonale rozumieliśmy ironię tego, co znaleźliśmy. Oto my, zdolni rozRys. 2. Reprodukcja hieroglifów z kartuszem widniejących w Komo­
szyfrować z bazgrołów Vyse’a zaledwie kilka słów, mieliśmy
rze Campbella w Wielkiej Piramidzie. (Rysunek Scotta Creightona)
przed sobą starożytny egipski napis, starannie skopiowany
przez niego w jego własnym dzienniku, który objawił nam
prawdę o spornych inskrypcjach widniejących w Wielkiej
Piramidzie, której wielu szukało od dekad, jeśli nie dłużej.

Rys. 3. Reprodukcja hieroglifów z kartuszem z ręcznie pisanego
dziennika Vyse’a. (Rysunek Scotta Creightona)

Rys. 4. Kartusz Chufu z książki Vyse’a, na którym brak dwóch kro­
pek pod hieroglifem węża. (Źródło: Vyse, tom I, str. 285)

40 • NEXUS

Anomalie w kartuszach
Na pierwszy rzut oka te dwa kartusze (owalne kształty
położone na prawo od hieroglifów na rysunkach 2 i 3) nie
wydają się niczym nadzwyczajnym. Gdy jednak przyjrzymy
się im bliżej, prosta prawda, jaką zawierają, sama rzuca się
w oczy. Kartusz na rysunku 2 jest kopią kartusza, który Vyse
znalazł, jak twierdzi, w Wielkiej Piramidzie – kartusza, który
do dziś znajduje się w piramidzie.
Drugi kartusz (rysunek 3), który Vyse również znalazł,
występuje tylko w jego odręcznie pisanym dzienniku.
Nigdy nie opublikował tego rysunku i najwyraźniej znaleziono go gdzie indziej, ponieważ różni się nieco od kartusza

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

w Wielkiej Piramidzie, a mówiąc dokładniej, nie zawiera a obok kartusza w lewym dolnym rogu rysunku „Cartouche
żadnych poziomych linii w małym okręgu po prawej stronie. in Campbell’s Chamber” („Kartusz w Komorze Campbella”).
Gdyby kartusz przedstawiony na rysunku 3 został skopioWyeliminowawszy w ten sposób możliwość skopiowawany z kartusza w Komorze Campbella, to Vyse najpraw- nia rysunku 3 (z pustym kółkiem) z Komory Campbella
dopodobniej skopiowałby również te małe poziome linie, (rysunek 2), możemy przypuszczać, że to, co zawiera rysuktóre widać w okręgu wewnątrz kartusza na rysunku nr 2.
nek 3, jest odzwierciedleniem oryginału, którego Vyse użył
To, że nie skopiował tych linii, oznacza, że nie widział ich jako źródła w celu umieszczenia kartusza Chufu (z kilkoma
w owalu kartusza odwzorowanego na rysunku 3, co prowa- drobnymi poprawkami) oraz innych hieroglifów w Komorze
dzi do oczywistego wniosku, że kartusz przedstawiony na
Campbella.
rysunku 3 pochodzi z innego źródła, niż ten, który widnieje
w Komorze Campbella (rysunek 2).
Usterki hieroglifów
Póki co wszystko się zgadza. Jeśli spojrzymy teraz pod
A co z hieroglifami po lewej stronie kartusza? Czy mogą
mały hieroglif węża znajdujący się między dwoma hierogli- nam coś powiedzieć? Wyraźnie widać, że te dwa napisy są
fami przepiórki na obu kartuszach, zauważymy tam dwie bardzo podobne do siebie, z wyjątkiem kilku drobnych szczesąsiadujące ze sobą małe kropki. I tu go mamy – te dwa gółów. Jeśli weźmiemy pod uwagę oba hieroglify przypomipunkty są błędem – nie są częścią
nające laski (rysunek 3), zobaczymy,
imienia króla, ale prawdopodobnie
że zostały one po prostu powtórzoW tym miejscu nasuwa się
przypadkowymi plamami farby,
ne w drugim napisie (rysunek 2), przy
oczywiste pytanie: jak to
które spadły z pędzla piszącego.
czym góra drugiej laski (tej po lewej)
możliwe, że identyczny
Prawdopodobnie Vyse zorientował
została skrócona i bardziej zapętlosię, że popełnił tutaj błąd, poniena. Obecnie oficjalny nurt egiptoprzypadkowy błąd znalazł się
waż w jego książce opublikowanej
logii interpretuje ten hieroglif jako
w dwóch kartuszach Chufu
trzy lata po powrocie z Egiptu tego
dłuto, mimo iż ta interpretacja budzi
występujących podobno
błędu w kartuszu Chufu (Cheopsa),
szereg zastrzeżeń. Ta niewielka różw dwóch różnych źródłach?
który podobno znalazł w Wielkiej
nica między tymi dwoma hierogliPiramidzie (rysunek 4), już nie ma.
fami może być po prostu wynikiem
W tym miejscu nasuwa się oczybłędnego skopiowania tego hierogliwiste pytanie: jak to możliwe, że identyczny przypadkowy fu przez kogoś, kogo Vyse zatrudnił do wykonania tego zabłąd znalazł się w dwóch kartuszach Chufu występujących dania w Komorze Campbella – być może Hilla. Jest również
podobno w dwóch różnych źródłach? Zakładanie, że te dwa możliwe, że ta niewielka różnica została zaaranżowana celorzekomo osobne królewskie kartusze Chufu mogą zawie- wo, aby wprowadzić element niejasności. Biorąc pod uwagę
rać taki sam niezamierzony błąd, jest nie do przyjęcia. Jeśli to, że Vyse mógł nie rozumieć, co te znaki w rzeczywistości
odrzucimy taką możliwość jako nie mieszczącą się w roz- oznaczają, i wprowadzając niejednoznaczność, umożliwił
sądnych granicach prawdopodobieństwa, to będziemy mieli
ich dowolne interpretowanie, które w jednym z wariantów
przekonywający dowód na to, że jeden kartusz został sko- może być znaczące w kontekście Chufu (Cheopsa) i Wielkiej
piowany z drugiego. Krótko mówiąc, kartusz, który ogląda- Piramidy.
my dzisiaj w Komorze Campbella, został skopiowany przez
Vyse’a z oryginalnego zewnętrznego źródła. Istnienie związ- Wyjaśnienie pochodzenia napisu
ku między tymi dwoma pozornie różnymi kartuszami znajZdecydowanie najprostszym wyjaśnieniem tego wszystdującymi się na tej samej stronie ręcznie pisanego dziennika kiego jest to, że Vyse, prowadząc wykopaliska gdzieś na
Vyse’a podkreśla sam Vyse, który obok kartusza umieszczo- zewnątrz piramidy, znalazł kawałek hieroglificznego tekstu
nego w górnym prawym rogu na rysunku 5 umieścił komen- z kartuszem Chufu (rysunek 3) – prawidłowo zidentyfikowatarz „in Campbell’s Chamber” („w Komorze Campbella”), nym i opublikowanym przez włoskiego egiptologa Ippolito
Roselliniego pięć lat przed udaniem
się Vyse’a do Egiptu – i skopiował go
z błędami w Komorze Campbella, dołączając bardzo podobne hieroglify na
lewo od kartusza, których nie był w stanie przeczytać, oraz modyfikując mały
okrąg poprzez umieszczenie w nim
trzech poziomych linii, a także błędnie
przedstawiając lub celowo fałszując
drugi hieroglif przypominający laskę.
Vyse dodał te poziome linie do zwykłego okręgu (rysunek 3), bo w roku 1837
nie było jeszcze wiadome, że zwykły
okrąg można, w rzeczywistości, rozumieć jako „Ch”. Sądząc, że zwykłe koło,
często z centralnie umieszczoną kropką,
może być wymawiane tylko „Ra” (jak
Rys. 5. Reprodukcja strony z ręcznie pisanego dziennika Vyse’a przedstawiająca jego ko­
w „Ra-ufu”), Vyse umieścił fałszywe
mentarze i podwójne kropki pod hieroglifami węża na obu kartuszach. (Uwaga: Na oryginallinie w kole, aby ten kołowy hieroglif
nej stronie dziennika Vyse’a jest dużo więcej odręcznych uwag, niż przedstawiono tutaj).

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 41

jednoznacznie oznaczał „Ch”, jak w „Ch-ufu”. Na tej samej
stronie jego odręcznie pisanego dziennika (rysunek 5) widzimy,
że zastanawia się nad wykorzystaniem tych trzech poziomych
linii w okręgu umieszczonym wewnątrz kartusza Chufu i że
stawia również krzyżyk (x) nad okręgami ponad obrzeżem kartuszy. Na tej samej stronie zamieścił następujący komentarz:

podejrzenie?” Czy istnieją wystarczające podstawy, aby
wątpić w prawdziwość opublikowanego przez niego opisu
odkrycia w Wielkiej Piramidzie tych malowanych inskrypcji? Krótko mówiąc, czy odkrycie tych napisów jest jego
największym osiągnięciem, czy najbardziej nieprzyzwoitym
szalbierstwem?

Kartusze w grobowcu na W. [zachód] od pierwszej piramidy są inne niż Suphis [inna obok Cheopsa zhellenizowana
forma imienia Chufu].

Zadanie egiptologii
Jeśli weźmiemy pod uwagę, że istnieją wystarczające
wątpliwości co do charakteru Vyse’a i że są teraz również
dostateczne dowody podające w wątpliwość głoszone przez
niego odkrycia, jaki to może mieć wpływ na egiptologię
i dokąd to ją zaprowadzi?
Odpowiedź jest prosta. Egiptologia musi zrobić z tymi napisami to, co powinna była zrobić na początku: uznać je za
wątpliwe, dopóki właściwe naukowe badania ich nie zweryfikują. Egiptologia musi odłożyć na bok wszystkie pisemne
świadectwa dotyczące tych napisów i odwołać się do fizycznych dowodów. Musi zastosować solidne naukowe metody
w celu ustalenia prawdziwości tych napisów, bo tylko w ten
sposób może być ostatecznie rozstrzygnięta prawda o nich.
Ustalenie autentyczności tych kontrowersyjnych znaków
nie leży w mojej gestii, ale w gestii egiptologii, która winna
potraktować tę sprawę poważnie i udowodnić naukowo, że
te napisy są prawdziwe, a nie brać na wiarę słów człowieka,
którego uczciwość i wiarygodność budzi poważne wątpliwości. Odmowa przeprowadzenia właściwych naukowych
badań tych napisów jest nie do zaakceptowania. Świat zasługuje na poznanie prawdy o nich. t

Z tego komentarza wyraźnie wynika, że Vyse wiedział
już, jak właściwe powinien wyglądać kartusz Chufu. Obok
tego komentarza (rysunek 5) widzimy narysowany przez niego mały okrąg z kropką w środku reprezentujący fonetyczny
dźwięk „Ra”, a pod nim okrąg z trzema małymi poziomymi
kreskami w środku reprezentujący dźwięk „Ch”. To wygląda,
jakby Vyse, znalazłszy tekst z kartuszem Chufu zawierającym pusty okrąg (rysunek 3), zastanawiał się, czy powinny się
w nim znaleźć te trzy linie. W tym celu opatruje te wszystkie
okręgi odsyłaczami, umieszczając obok nich w prawym górnym rogu mały ukośny znak. W końcu podejmuje decyzję
i u dołu strony w lewym marginesie błędnie rysuje kartusz
Chufu z dwiema kropkami pod hieroglifem węża i z trzema poziomymi kreskami w pustym wcześniej kole. Poniżej
umieścił uwagę „Kartusz w Komorze Campbella” – pewnie
po to, by odnotować, co postanowił tam umieścić.
Ironia polega na tym, że gdyby Vyse po prostu nie umieścił tych trzech linii w pustym okręgu, jego oszustwo byłoby znacznie bardziej przekonywające, ponieważ w roku 1837
nikt jeszcze nie wiedział, że imię Chufu może być pisane
również z pustym okręgiem. Vyse wyraźnie przedobrzył.
To, czego jesteśmy tu świadkami, to dowód wskazujący
na niego i jego zespół jako tych, którzy w roku 1837 dopuścili się oszustwa w Wielkiej Piramidzie.
Obecność, na tej samej stronie odręcznie pisanego dziennika Vyse’a dwóch różniących się nieco od siebie kartuszy
Chufu, pochodzących rzekomo z różnych źródeł i noszących te same niezamierzone błędy w postaci dwóch kropek
umieszczonych poniżej hieroglifu węża, uświadamia nam,
co naprawdę wydarzyło się wtedy w Gizie.
Mam uzasadnione podejrzenia, że Vyse był typem człowieka, który dopuszczał się oszustw w różnych dziedzinach
ludzkiej działalności, przez co stale ciągnął się za nim smród
skandalu. Mając to na uwadze, winniśmy w końcu zapytać:
czy jest on naprawdę człowiekiem, któremu możemy całkowicie ufać? Czy możemy uznać go za w pełni wiarygodną
osobę? Czy jest coś w tym, czego właśnie dowiedzieliśmy
się, co każe nam wątpić w jego szczerość i prawdziwość
tego, co rzekomo odkrył w Wielkiej Piramidzie? W kategoriach prawnych to, czego się tutaj dowiedzieliśmy, upoważnia nas do zadania pytania: czy istnieje „uzasadnione

Napis z kartuszem Chufu (Cheopsa) namalowany/odkryty przez
Howarda Vyse’a i jego zespół w Komorze Campbella.

42 • NEXUS

O autorze:

Scott Creighton jest inżynierem, który dużo podróżuje po świecie,
zwiedzając starożytne święte miejsca. Jest współautorem (z Garym
Osbornem) książki The Giza Prophecy (Przepowiednie Gizy) wydanej
w roku 2012 nakładem wydawnictwa Bear & Company. Niedawno
napisał kolejną książkę The Secret Chamber of Osiris (Tajna Komora
Ozyrysa), która ukaże się w styczniu 2015 roku. Jest gospodarzem
forum Alternative Egyptology (Alternatywna egiptologia) zamieszczonego pod adresem AboveTopSecret.com. Mieszka w Glasgow
w Szkocji. Skontaktować się z nim można, pisząc na adres poczty elektronicznej scottcreighton@hotmail.com. Więcej informacji
o nim można znaleźć na jego stronie internetowej zamieszczonej
pod adresem http://www.scottcreighton.com.

Przełożył Jerzy Florczykowski
Przypisy:

1. W kwietniu 2013 roku dwóch niemieckich archeologów
Dominique Gorlitz i Stefan Erdman za zgodą egipskich władz dostało się do Komory Campbella, skąd z jednego z hieroglifów sąsiadujących z kartuszem Cheopsa pobrali niewielką próbkę farby
do zbadania, która przekazali następnie jednemu z niemieckich laboratoriów. Cała ta sprawa wywołała ogromne oburzenie w środowisku egiptologów. Obu archeologom zarzucono kradzież/zniszczenie kartusza Cheopsa, co okazało się wierutną bzdurą. Gorlitz
i Erdman zrobili po prostu to, co egiptolodzy powinni byli zrobić
już kilkadziesiąt lat temu, a czego unikali, wiedząc, że w ten sposób wyda się oszustwo Vyse’a, w które naiwnie wierzyły i wciąż
wierzą całe ich pokolenia. W chwili publikacji niniejszego artykułu nie ogłoszono jeszcze oficjalnych wyników badania tej farby.
Zainteresowanych tą sprawą odsyłamy do artykułu zamieszczonego pod adresem http://tiny.pl/qs197 i innych, które można znaleźć
za pomocą wyszukiwarki Google. – Przyp. red.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Historia i przyszłość
gazu Browna
Tak, moi przyjaciele, wierzę, że pewnego dnia woda będzie stosowana jako paliwo, że
wodór i tlen, które ją tworzą, stosowane pojedynczo lub łącznie dostarczą niewyczerpanego
źródła ciepła i światła…
Jules Verne, Tajemnicza wyspa, 1874

Gaz Browna, czyli
mieszanina tlenu
i wodoru, nie został
zapomniany i w wielu
miejscach na świecie
wciąż trwają prace
nad jego praktycznym
wykorzystaniem.
Obecnie jest on
już używany do
spawania, w przemyśle
samochodowym,
a nawet do
dezaktywacji odpadów
jądrowych.

Dr J.J. Hurtak
Dr Desiree Hurtak
Copyright © 2014
The Academy of Future Science
Post Office Box FE
Los Gatos, Kalifornia
USA
http://www.futurescience.org
affs@affs.org
Tytuł oryginalny: „The History and Future of
Brown’s Gas”, (Nexus, vol. 21, nr 4).

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

G

dy patrzymy na zabytki Egiptu bądź na bezprzewodową transmisję Tesli,
zdajemy sobie sprawę, że od wieków istniały dowody na to, że technologie
„over-unity”1, czyli tak zwanego „układu darmowej energii” są w naszym zasięgu.
Wynalazca Yull Brown opracował „silnik wodny” nazywany „elektrolizerem gazu
Browna”. Chociaż nie jest to „technologia darmowej energii”, pozwala jednak na
poprawę efektywności energetycznej, a w niektórych przypadkach rości sobie
pretensje do miana technologii „over-unity”.
Większość ludzi twierdzi, że „napędzanie samochodu wodą jest niewyobrażalne”, tymczasem już w czasie II wojny światowej pojawiły się plotki na temat samochodów, czołgów i innych wojskowych pojazdów transportowych napędzanych
samą wodą. Uważano, że kiedy rozdzieli się tlen i wodór, wówczas wodór staje się
niebezpiecznym paliwem, zbyt niewygodnym do przechowywania w postaci gazowej, zwłaszcza w samochodach. Są to te same argumenty, przy których obstają
badacze gazu Browna.
Tym, co starał się stworzyć Yull Brown, była wyjątkowa mieszanka, popularnie nazywana „gazem HHO” lub „gazem tlenowodorowym”. Mimo iż wielu woli
nazywać ją „gazem Browna”, jest również znana jako „gaz Rodhesa” lub „gaz
piorunujący”2. Brown przeprowadził większość swoich badań w Australii, mimo
iż urodził się w Bułgarii (1922–1998). Przez pewien czas mieszkał również w południowej Kalifornii, gdzie poznał naukowca Adama Trombly’ego, który tak go
wspomina:
Yull Brown był bułgarskim inżynierem, który pracował dla Niemiec i po II wojnie
światowej został aresztowany i uwięziony przez Rosjan. Po wieloletniej katordze uciekł
z gułagu. CIA pomogło mu w emigracji do Australii pod jego dobrze znanym pseudonimem. Pewnego dnia pojawił się w Instytucie Greystone w Evergreen w stanie
Kolorado. Skierował go tam Christopher Bird, współautor książki The Secret Life of
Plants (Tajemne życie roślin). Chris był moim przyjacielem i miał nadzieję, że będę
mógł pomóc Yullowi w opracowaniu technologii i wdrożeniu jej do powszechnego
użytku. (Trombly, 2014)

Brown posiadał dwa ważne amerykańskie patenty: patent nr 4 081 656 z 28
marca 1978 roku (http://tinyurl.com/kcgq6cw) i 4 014 777 z 29 marca 1977 roku
(http://tinyurl.com/lwwkr9f ). Obecnie jego technologia należy do domeny publicznej. Brown nie był pierwszym, który próbował uzyskać unikalną mieszaninę wodoru i tlenu. William A. Rhodes otrzymał amerykański patent nr 3 310 483
21 marca 1967 roku na „Multicell Oxyhydrogen Generator” („Wielokomórkowy generator gazu wodorotlenowego”) (http://tinyurl.com/ky5zhzd). Żaden z nich nie
był pierwszym ani ostatnim w tej dziedzinie, jako że badania nad pozyskiwaniem
energii z gazu wodorotlenowego trwają na całym świecie do dziś, prowadzone
przez inżynierów poszukujących „stechiometrycznej”3 mieszaniny tlenu i wodoru
do napędzania urządzeń działających na zasadzie „over-unity”.
Historia HHO
Wodę można rozdzielić na jej elementy składowe – tlen i wodór – w procesie
zwanym elektrolizą. Proces ten polega przez przepuszczaniu prądu elektrycznego
przez elektrody (komórka chemiczna z anodą i katodą). Standardowe wzory dotyczące elektrolizy wody i spalania przedstawiają się następująco:
www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 43

je ogrzać do 702 °C. Jeszcze cieplejszy płomień uzyskuje
się, gdy zostaje on skierowany na cegły. W tym wypadku
temperatura może osiągać 1704 °C, przy czym głównym produktem spalania jest woda. (Wiseman, 2012)
W standardowej elektrolizie wody wodór wydziela się na
W naturze istnieje siedem dwuatomowych pierwiastków.
katodzie a tlen na anodzie.
Według Henry’ego „Andriji” Puharicha (1918–1995), któ- Dwa z nich to wodór i tlen. To oznacza, że to są cząsteczremu w roku 1983 przyznano patent nr 4 394 230 zatytułowa- ki homonuklearne, w których jeden atom wodoru łączy
ny „Method and Apparatus for Splitting Water Molecules” się bezpośrednio z innym atomem wodoru. Tak samo jest
w przypadku tlenu. Jednak gaz Browna różni się tym, że
(„Metoda i sposób rozdzielania cząsteczek wody”) (http://
zawiera zarówno atomy dwuatomowe, jak i jednoatomotinyurl.com/klwneex), do rozdziału cząsteczek potrzeba ΔG
= 249,68 BTU4 (endotermiczna reakcja absorbująca energię), we. Chociaż jest wiele poglądów na temat tego, co się właprzy czym uwolnione może zostać ΔH = 302,375 BTU ener- ściwie dzieje, ogólna teoria mówi, że HHO nie jest zwykłą
gii (cieplnej lub elektrycznej) w reakcji egzotermicznej, gdy dwuatomową strukturą. Nawet jego wiązanie może nie mieć
wodór i tlen zostają zapalone i łączą się w wodę (Puharich, standardowej mocy wiązań wodorowych (około 23 kJ/mol),
późne lata 1970.). Tak więc, dr Puharich, który był lekarzem ale znacznie mniej. Badacze gazu Browna próbują ustalić,
w którym miejscu tej struktury atoi naszym bliskim kolegą i który jako
mowej pole elektromagnetyczne
pierwszy przywiózł Uri Gellera 5
Co ciekawe, HHO tworzy
zmienia się z dwuatomowego na
z Izraela do USA w celu poddania
bardzo chłodny płomień, który
jednoatomowe, jako że te „wiązago badaniom naukowym, miał rówmożna na krótko dotknąć bez
nia” są w rzeczywistości magnenież patent na podobną technikę.
tycznym przyciąganiem nazywaspalenia skóry i jednocześnie
Oczywiście, gaz Browna to coś
nym siłami van der Waalsa.
więcej niż tylko elektroliza. Proces
stosować go do spawania
Dlatego elektrolizer gazu Bro­
zaczyna się, gdy elektrody zostają
metalu lub niszczenia cegieł.
wna zamiast realizować ogólny pozanurzone w wodzie. Gazy (tlen
dział H2O ma „bulgotkę” lub inaczej
i wodór) nie zostają całkowicie rozwtórną komorę, gdzie przyciągany
dzielone (chociaż istnieją opinie, że
najpierw ulegają rozdzieleniu i następnie rekombinacji). Yull do elektrod gaz uwalnia się w formie wysokoenergetyczBrown starał się wytworzyć konkretną mieszaninę nie tylko nych pęcherzyków. Niektórzy mówią, że to w tej komorze
rozdzielonych H2 i O2, ale HHO połączonych tak, by stwo- podzielone H2 i O2 stają się HHO, natomiast inni uważają,
że to rozdzielenie wynika z osłabienia wiązań w pierwszej
rzyć bardziej wydajne paliwo.
Mieszanina HHO jest również unikalna w zastosowaniu do komorze i dlatego wymaga mniej energii do wytworzenia
spawania, ponieważ nie musi mieć określonej temperatury tego gazu. Oczywiście, istnieją różne metody elektrolizy
zapłonu. Co ciekawe, HHO tworzy bardzo chłodny płomień, HHO i każdy producent próbuje przypisać sobie największe
który można na krótko dotknąć bez spalenia skóry i jedno- zasługi.
Yull Brown odkrył, że za pomocą stosunkowo niewielcześnie stosować go do spawania metalu lub niszczenia cegieł. Gdy płomień jest skierowany na metalową, ceramiczną kiej ilości starannie dostrojonej lub impulsowej energii eleklub szklaną powierzchnię, może wytworzyć temperaturę po- trycznej na powierzchni zanurzonych elektrod atomowe
nad 2500 °C. Średnia temperatura płomienia gazu Browna wiązania wody rozpadają się na HHO i to tysiące razy efektywniej niż przy zastosowaniu tradycyjnych systemów z prąw powietrzu wynosi około 135 °C. Kiedy ten płomień zostaje
dem o dużym natężeniu. Przypuszczalnie te jednoatomowe
skierowany na aluminium bez regulowania palnika, można
formy związane są z pęcherzykami gazu.
Według Better MPG te jednoatomowe
cząsteczki są jak „wolne rodniki” dążące do
wiązania i mogą mieć przewagę aż 3:1 w uzysku energii w porównaniu do dwuatomowego
wodoru i tlenu.6 Postać dwuatomowa jest tam
głównie dla poprawienia stabilności paliwa.
Niektórzy twórcy dodają, że kluczem do
efektywności może być pulsujący prąd zasilający zanurzone elektrody – dodatnie impulsy
prostokątnej fali są bramkowane, a szerokość
impulsów jest kontrolowana za pomocą starannie dostrojonych częstotliwości, tak by
dopasować „pojemność” oddalonych od siebie elektrod o przeciwnych znakach (Kawai
i Fujiwara, 2003).
Yull Brown nie twierdził, że udało mu się
dobrać do „darmowej/wolnej” energii, ale że
osiągnął „lepszy zwrot dolara”. Oczywiście,
do zainicjowania tej reakcji potrzeba energii
elektrycznej, ale za benzynę na stacjach też
Dr J.J. Hurtak, demonstruje element jednego z urządzeń Schaubergera. (Zdjęcie
dużo płacimy. Osiągane wyniki różnią się,
dr Desiree Hurtak)
• elektroliza: 2H2O  2H2 + O2
• spalanie: 2H2 + O2  2H2O

44 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

począwszy od wzrostu o 10% i więcej przejechanych kilo- którą utrzymywał w temperaturze równo 4 °C, co, jak twiermetrów na jednostkę paliwa, kiedy ten gaz jest stosowany dził, umożliwiało działanie systemu implozji.
jako wzmacniacz energii w istniejącym układzie samochoTrombly analizował system Schaubergera i uważa, że to,
dowym, aż do twierdzeń mówiących o znacznym uzysku
co on obserwował, było wodorotlenowym gazem uzyskaenergii, nawet o charakterze over-unity.
nym poprzez wzrost elektromagnetycznego wzmocnienia
Według Steve’a Windischa, publicysty zajmującego się występującego w elektrodynamice wirów, które powodoalternatywną energią, kolejnym kluczem do tego proce- wało rozdzielenie (rozszerzenie) lub rekombinację (skurcz)
su jest uzyskanie „doskonałej” mieszanki wodoru i tlenu, składowych cząsteczek wody, i że to właśnie ten proces kryw której jest 66,67% wodoru. Dochodzi wówczas do implo- je się za tym zjawiskiem. Według Trombly’ego:
zji, zamiast eksplozji – prawdopodobnie w wyniku rekombinacji gazu w wodę (Windisch, 2008). Niektórzy sugerują,
[Yull Brown] spędził wiele godzin, opowiadając mi swoje
że to wynika z jednoatomowego stanu wodoru i dlatego
historie w roku 1986. Z technologicznej puenty jego długiej
istnieją przypuszczenia o wystąpieniu zjawiska „over-unity”,
tyrady wynikało, że natknął się na zjawisko implozji wystęw którym ilość wyzwolonej egzotermicznej energii cieplnej
pujące w stechiometrycznym wodorotlenowym gazie w wyjest większa niż energii użytej do wytworzenia gazu Browna.
niku eksperymentów prowadzonych z gazem pochodzącym
Wokół tego poglądu narosło, oczywiście, wiele kontrowerz dość prymitywnej elektrolitycznej komórki, którą opracosji. Jeśli ten nadmiar energii pochował na potrzeby swojego słynnego
dzi wyłącznie z jednoatomowego
wodorotlenowego palnika spawal...to właśnie Schauberger
stanu wodoru i tlenu, który istnieje
niczego, w którym wykorzystał do
był tym, który pierwszy
przed spalaniem, to ten stan musi
spawania i cięcia metali wspaniałe
zaobserwował najważniejsze
być utrzymywany przez jakieś silne
właściwości termiczne wodorotlenozjawisko związane ze
pole energetyczne.
wego płomienia.
stechiometryczną mieszaniną
Zdaniem wynalazcy Stanleya
Usłyszawszy pewnego dnia o geMeyera właśnie to udało mu się
neratorze implozji Schaubergera, Yull
wodorotlenowego gazu,
wytworzyć za pomocą „pistolepostanowił wykonać eksperyment
czyli implozję.
tu gazowego” przy użyciu argonu
w celu określenia, czy generowaoraz lasera. Technicznie nie jest jany przez niego gaz wybuchnie, czy
sne, co jest inicjatorem ani jaki jest
imploduje po zapaleniu. Zbudował
rzeczywisty stan HHO. Moray King (2001) i inni nie wierzą,
stalowy cylinder o ścianach grubości 15 mm, który miał ograże to wodór jest tym, co generuje nadmiar energii, ale to,
niczyć wybuch małej objętości gazu. U góry cylindra umieścił
co King nazywa skupiskami gazu w naładowanej wodzie.
zwyczajną wysokonapięciową świecę typu Tesli, napełnił cyTe skupiska tworzą rodzaj plazmoidu (skupiska plazmy) lub
linder wodą, którą przemieścił za pomocą ciśnienia gazu wowirowy pierścień plazmy. Być może dlatego gaz Browna ma
dorotlenowego podawanego przez przezroczystą plastikową
implozyjny charakter. Yull Brown oświadczył: „Wybuchy są
rurkę do przezroczystego cylindra na jej drugim końcu. Kiedy
destrukcyjne a implozje twórcze”.7
gaz znalazł się na swoim miejscu, Yull włączył świecę i woda
Od końca lat 1920. austriacki przyrodnik, naukowiec i inzostała zassana do stalowego cylindra przez wytworzoną imżynier Wiktor Schauberger (1885–1958) pracował nad wirami
plozję. (Trombly 2014)
energii także przy użyciu specjalnie przygotowanej wody.
To dlatego Adam Trombly twierdzi, że kiedy mówimy o gaAdam Trombly setki razy osobiście przeprowadził
zie Browna, musimy pamiętać, że to właśnie Schauberger ten sam eksperyment – zawsze z tym samym skutkiem.
był tym, który pierwszy zaobserwował najważniejsze zjawi- Stwierdził, że to oznacza możliwość opracowania bardzo
sko związane ze stechiometryczną mieszaniną wodorotle- wydajnego silnika, który nie będzie wytwarzał zanieczysznowego gazu, czyli implozję. Schauberger zauważył, że wiry, czeń. Opracowano też bardziej wydajne elektrolizery HHO.
które czasami tworzą się samorzutnie na pozornie nierucho- Według Trombly’ego potencjalny wpływ prac Browna na
mych powierzchniach jezior, wydają się być zasilane przez
rozwój wydajnych technologii silnikowych jest ogromny,
nieznane dotąd źródło energii.
Trombly zwraca uwagę, że ilość gazu przy najbardziej
efektywnych współczynnikach wytwarzania pochodząca
z elektrolizy jednej jednostki objętościowej wody wynosi
1867 jednostek objętościowych stechiometrycznego wodorotlenowego gazu. Gdy następuje detonacja/implozja,
Bezpłatne informacje:
większość, o ile nie całość, owych 1867 jednostek gazu przeFundacja
Homo Homini Frater
kształca się w czasie niespełna jednej milisekundy w jedną
45-064 Opole, ul. Kołłątaja 23
8
jednostką pary wodnej. To jest prawie idealna rekombihttp://homini.eu
nacja i jest to proces endotermiczny, a nie marnotrawny,
tel. 77 – 453 80 89, tel. kom. 606 286 163
termoudarowy proces egzotermiczny, który jest wykorzyWartościowe zajęcia o mądrej realizacji życia
stywany w silnikach wewnętrznego spalania.
prowadzi Wiesław Kornalewicz
W czasie II wojny światowej Schauberger opracował „geDobre warunki pobytu w ośrodkach wczasowych
nerator implozji”, który mieliśmy możliwość obejrzeć wraz
z innymi urządzeniami podczas wycieczki do jego domu.
niskie ceny
Obracał on rurę w kształcie spiralnego stożka w układzie
(prosimy czytelnie napisać swój adres)
próżniowym i wykorzystywał specjalną „dziewiczą wodę”,

WCZASY Z KURSEM
ROZWOJU DUCHOWEGO

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 45

o czym świadczą słowa prezesa dużej firmy naftowej, który
po obejrzeniu demonstracji tego zjawiska powiedział: „To
może być koniec ropy naftowej!”

„gaz Omasy” jest jakąś formą gazu Browna, przypuszczalnie z dwuatomowymi i jednoatomowymi formami wodoru
i tlenu. Omasa, podobnie jak Wiseman, tworzy wibracyjnie
małe pęcherzyki wodoru i tlenu, mieszając wodę przy poTechnologia
mocy częstotliwości z zakresu około 100 Hz, które mogą być
Chociaż jest mało wątpliwości lub w ogóle ich nie ma, podobne do częstotliwości radiowych Meyera. Twierdzi, że
jeśli chodzi o korzyści wynikające ze stosowania wodoru udało mu się magazynować gaz przez długi czas i pokazał,
w spawaniu, istnieją skrajne kontrowersje, jeśli chodzi o sto- że zarówno motocykl, jak i samochód, mogą być w całości
sowanie wodoru w samochodach. George Wiseman z firmy napędzane jego gazem, mimo iż nie opracował mobilnego
badawczej Eagle Research w Oroville w stanie Waszyngton procesu generowania gazu. (Omasa, 2011)
twierdzi, że jego elektrolizery HyZor produkują gaz Browna.
W roku 2003 John Kanzius (1944–2009) również wytwoJednak jego zdaniem to nie wodór jest paliwem, ale wystę- rzył odmianę gazu Browna, kiedy odkrył sposób spalania
pujące w HHO ExW (electrically expanded water – rozsze- słonej wody. W rzeczywistości w wielu tych systemach
rzona elektrycznie woda).
może być używana dowolna woda, w tym niezdatna do
Aby zrozumieć, czym jest ExW, należy sięgnąć do badań picia. Wiele osób oglądało wiadomość przekazaną w prowynalazcy Stanleya Meyera, który twierdził, że jest w sta- gramie CBS 60 Minutes mówiącą, że kiedy Kanzius szukał lenie napędzać samochód wodą (Meyer zmarł w następstwie karstwa na raka, testując różne częstotliwości fal radiowych,
zatrucia pokarmowego w roku
odkrył sposób spalania wody. Wielu
1998). Swoje eksperymenty zaczął
badaczy uważa, że Kanzius odkrył
...kiedy Kanzius szukał lekarstwa
od zastąpienia niektórych świec
sposób na dysocjację wody do HHO
na raka, testując różne
zapłonowych w samochodzie speza pomocą fal radiowych, podobnie
częstotliwości fal radiowych,
cjalnymi „wtryskiwaczami” własnej
jak Meyer i Omasa przed nim. To
konstrukcji, które zostały „dopasomoże nawet nie być ta sama częodkrył sposób spalania wody.
wane do określonej częstotliwości
stotliwość, niemniej mieszanie za
rezonansowej”. Zasadniczo była to
jej pomocą cząsteczek wody pobuprzewoźna komórka wodorowego
dza ją w stopniu, który umożliwia
paliwa rozdzielająca wodę na wodór i gazowy tlen, które są jej zapłon.
zapalane pod ciśnieniem za pomocą lasera i elektryczności
Niektórzy wynalazcy używają gazu HHO jako jedynego
o częstotliwości radiowej wzbudzającej gaz.9
paliwa, natomiast większość jako środka wspomagającego
Wytwarzane na żądanie przez elektrolizer H i O były inne paliwa. W rzeczywistości na całym świecie są sprzedawstrzykiwane razem bezpośrednio do wlotu powietrza do wane systemy wykorzystujące HHO do wspomagania bensilnika. Meyer zainstalował urządzenie oparte na tej tech- zyny. To prosta koncepcja, w której gaz HHO jest podawany
nologii w swoim Volkswagenie Dune Buggy i zasilał silnik na żądanie do układu napędowego za pomocą elektrolizy
wyłącznie gazem HHO z wody.
– ciągłej lub pulsacyjnej – realizowanej wewnątrz pojazdu.
Bardziej współczesne rozwiązanie zaproponował
Gaz HHO jest doprowadzany do wlotu powietrza w celu
Ryushin Omasa, prezes japońskiej firmy Japan Techno
intensyfikacji procesu spalania w silniku. Do tego celu poCo Ltd z siedzibą w Tokio, którego szczegóły przedstawił trzeba niewielkiej ilości HHO, ponieważ jest on dodawany
nam słynny ekspert od geometrii wody, dr Masaru Emoto,
bezpośrednio do normalnego paliwa, np. benzyny, oleju napromujący tę technologię, opatentowaną w Japonii w roku pędowego i biopaliw, sprawiając, że ich spalanie jest efek2009 (http://tinyurl.com/jvwwuft – w języku japońskim) tywniejsze. To usprawniane procesu spalania w silnikach
(Emoto, 2011). Udało się nam doprowadzić do spotkania jed- jest obecnie najpowszechniej stosowanym systemem tego
nego ze współpracowników naukowych naszej Akademii, typu w samochodach. Urządzenia oparte na tej technologii
Mattii Ghielminiego, z Ryushinem Omasą w celu przedys- są często sprzedawane w formie zestawu lub konstruowakutowania tej technologii. Zdaniem większości naukowców ne we własnym zakresie przez inżynierów i wynalazców
Rodzaj pojazdu

Średnie zużycie paliwa
standard
z EHFES
[km/l] [km/l]

2003 KW Cummins 15-Litre ISX
1997 KW 3406E Caterpillar 14.6 Litre
1997 KW Detroit 12.6 Litre
2012 KW Cummins 15-Litre SX
2011 Freightliner Detroit 15 Litre
2004 Mazda RX8 (Rotary)
2008 Ford F350 6.4-Litre Turbo Diesel
2007 Dodge 5.9-Litre Cummins Turbo Diesel
2000 Lincoln Navigator/5.4-Litre Gas
2007 GMC W5500 5.4-Litre Diesel

1,743
1,705
1,913
2,249
1,913
6,428
6,390
6,800
6,632
4,864

2,168
2,049
2,283
2,598
2,338
7,853
7,690
8,439
8,126
5,651

Poprawa
[%]
24,39
20,20
19,33
15,50
22,22
22,17
20,34
24,10
22,53
16,19

(Źródło: Raport Svena Tjelta, Empire Hydrogen Energy Systems Inc., wyniki z EHFES, marzec 2014)

46 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

w domu. Prowadzenie elektrolizy wewnątrz pojazdu nie o stosunku 20:1 zamiast normalnego 14,7:1. Niektórzy ludzie
wymaga dużo energii elektrycznej. Z doniesień wynika, że
są gotowi to robić, chociaż po czymś takim auto może nie
przy napięciu 12 V potrzeba do tego celu prądu o natężeniu przejść kontroli technicznej.
około 20 amperów. Zastosowanie akumulatora o napięciu
Nową gwiazdą na tym polu jest austriacki wynalazca
24 V wymaga natężenia 40–50 amperów, ale powstaje przy
Christoph Beiser, który chce ogrzewać domy gazem HHO.
tym ponad dwa razy więcej gazu.
Chociaż może to na pierwszy rzut oka wydawać się niebezJednym z takich układów jest Empire Hydrogen Fuel pieczne, Beiser zapewnia, że nie jest, ponieważ system zaEnhancement System (EHFES), w którym „wodór jest wy- opatrzony jest w liczne zabezpieczenia. Po pierwsze, należy
twarzany na żądanie”, czyli tylko w czasie pracy silnika.
zbudować metalowy układ, mimo iż model demonstracyjny
Według Svena Tjelti, prezesa Empire Hydrogen Energy jest wykonany z akrylu. Ważne jest również to, że wodoSystems Inc.,: „Nie jest on przechowywany ani sprężany
ro-tlen zostaje zamieniony w wodę, co zapobiega zapłonowi
w pojeździe i nie jest wykorzystywany jako paliwo. Gdy zo- przez iskrę tej mieszaniny gazów w jego generatorze.
staje wprowadzony do wlotu powietrza silnika, pełni rolę
Beiser zainteresował się gazem Browna za sprawą
katalizatora, znacznie poprawiając spalanie zwykłego pali- prac szwajcarskiego badacza i eksperymentatora Petera
wa w cylindrach silnika pojazdu”. W tabeli na poprzedniej
Salochera. Pracując razem, zdołali udoskonalić klasyczną
stronie przedstawiono wyniki jego
kwadratową suchą komórkę. Na
zastosowania w porównaniu ze
przykład ograniczając się do jedSłynny magazyn Popular
standardowym układem.
nego otworu w płytach służącego
Mechanics... doszedł do
Słynny magazyn Popular Mecha­
do przepuszczania gazu i wyrównywniosku... że energia wodoru
nics opublikował artykuł na temat
wania elektrolitu (kontroli poziomu
lub HHO dodawanego do paliwa
systemów usprawniających prowody), uzyskali wyższą wydajność.
ces spalania w silnikach i doszedł
Najbardziej klasyczne cele mają
umożliwia oszczędniejszą
do wniosku, z pomocą naukowca
dwa otwory – jeden do odprowapracę silnika.
Frana Giroux, że energia wododzania gazu i drugi do uzupełniania
ru lub HHO dodawanego do paelektrolitu, co powoduje znaczącą
liwa umożliwia oszczędniejszą
stratę prądu przy drugim otworze.
pracę silnika. Rzecz w tym, że im mniej zanieczyszczeń
W celu dalszej optymalizacji zastosowali specjalny sposób
w spalinach, tym więcej tlenu. Ta wyższa zawartość tlenu pasywacji z wykorzystaniem kwasu cytrynowego.
w nowszych samochodach jest wykrywana przez elektroDalsze badania naukowe i prace Beiser prowadził już saniczny czujnik, który kontroluje strumień spalin. Próbując
modzielnie przy wsparciu austriackiej grupy Gaia Energy.
zrekompensować wzrost tlenu, oprogramowanie jednostki
Ich celem było opracowanie wydajnej i bezpiecznej suECU sterującej silnikiem stara się poprawić to, co uznaje za chej komórki wodorowej z przeznaczeniem do zwykłego
błędny stosunek powietrza do paliwa (air-fuel ratio; w skró- codziennego użytku. Komentując tę technologię, Beiser
cie AFR). W rezultacie komputer kieruje więcej paliwa do oznajmił:
momentu, w którym spełnione zostają fabryczne ustawienia
zawartości tlenu, niwelując zwiększoną wydajność paliwa.10
Nasz obecny stan techniki to w pełni zautomatyzowaCzasami trzeba wyłączyć komputer zarządzający spalana, komputerowo sterowana sucha komórka, która spełnia
niem paliwa w silniku, by móc stosować zubożone paliwo
wszelkie możliwe kryteria bezpieczeństwa, takie jak kontrola

Dr Desiree Hurtak i dr J.J. Hurtak razem z wynalazcą Christophem Beiserem.

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

ciśnienia, automatyczne uzupełnianie wody, wykrywanie przedmuchu, kontrola napięcia i wiele
innych. Uzyskano również znaczny wzrost wydajności przez zastosowanie znacznie większej
ilości (kulistych) płyt i specjalnego zasilacza.
(Kulista forma płyt zwiększa niezawodność,
ponieważ zapewnia dużo większą szczelność).
Komórka jest zaprojektowana pod kątem napięcia 220 woltów. Zakładając optymalne warunki,
z uwzględnieniem wszystkich czynników, takich
jak temperatura otoczenia itp., taka komórka
potrzebuje tylko około 1,9–2,5 watów do wytworzenia 1 litra gazu na godzinę (w/l/h).
Gdzie jesteśmy teraz… Obecnie, udane
wdrożenia są realizowane w dwóch głównych
obszarach:
1. W pełni zautomatyzowany system grzewczy, np. domu rodzinnego, oparty na katalitycznym spalaniu gazu HHO. Wodór trafia tutaj na
katalityczny konwertor spalin i reaguje z powierzchnią platyny. Reakcja wytwarza bardzo
wysokie temperatury, które są odprowadzane
za pomocą specjalnej procedury umożliwiającej rozpraszanie ciepła. Nie ma płomienia ani

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 47

spalin, co czyni taki układ katalityczny najbardziej korzystnym
pod względem emisji gazów cieplarnianych, a tym bardziej
pod względem nadwyżki tlenu. (Należy wziąć pod uwagę, że
1 litr paliw kopalnych wymaga 10 litrów tlenu do ich spalenia,
co jeszcze bardziej obciąża ekosystem niż emisja CO2).
2. Sucha komórka służąca do optymalizacji ilości gazów
spalinowych w procesie spalania ciężkiego morskiego oleju napędowego (projekt testowany na oceanicznym statku
transportowym w Hamburgu w Niemczech). Obecnie prowadzone są badania mające na celu zmniejszenie o miliony ton
zanieczyszczeń powstających podczas spalania oleju napędowego poprzez wstrzykiwanie gazu HHO do powietrza wlotowego optymalizującego proces spalania.

Beiser planuje w przyszłości opracować całkowicie nowy
sposób wytwarzania gazu Browna, który pozwoli zmniejszyć
pięćset razy zużycie energii. To oznacza, że do wytworzenia
1 litra gazu HHO na godzinę wystarczy tylko 0,05 W energii.

Browna przed widownią, wśród której był kongresman USA
Berkley Bedell:
Brown stopił w tyglu kawałek radioaktywnego ameryku…
razem z małymi kawałkami stali i aluminium… Po kilku minutach działania płomienia stopione metale wyemitowały
chwilowy błysk w ramach tego, co Brown określa jako reakcję
niszczącą radioaktywność. Przed ogrzewaniem i mieszaniem
z innymi metalami wytworzony w wyniku rozpadu izotopu
plutonu ameryk emitował 16 000 impulsów promieniowania
na minutę. Zmierzone później licznikiem Geigera promieniowanie mieszaniny metali, okazało się być na poziomie nieco
niższym niż 100 impulsów na minutę, czyli mniej więcej na
poziomie promieniowania tła w laboratorium, w którym pracował Brown. (Bird, 1992)

Ten eksperyment oraz inne pokazały, że można znacząco zredukować promieniowanie, nawet w większym stopniu
niż w przedziale 50–95 procent, i to w krótkim czasie.
Przyszłość
Przypomina to wyniki osiągnięte przez Omasę i jego firmę
Byłoby wspaniale, gdyby udało się nam napędzać samo- Techno Co Ltd. Wyniki Omasy były do tego stopnia impochody lub ogrzewać domy wodą – dowolnym jej rodzajem. nujące, że w październiku 2013 roku przedłożył on japońskim
Koszt elektrolizy zawsze był dużym problemem. Firma urzędom propozycję dostarczenia środków mających poKleanGas stosuje alternatywne rozwiązanie w postaci wciąż móc zneutralizować promieniowanie w elektrowni jądrowej
rozwijanego systemu PEAS (persoFukushima Daiichi. Japońska firma
nal energy alternative solution – alTechno twierdzi, że jej proces mieDzięki implozji gaz Browna
ternatywne rozwiązanie osobistej
szania wytwarza „nanopęcherzyki”
umożliwia transmutację
energii) wykorzystującego do elekwywołujące jądrowe transmutacje.
atomów, co zostało
trolizy słońce, co pozwala znacząco
Omasa uważa, że można zmniejszyć
obniżyć jej koszt.
ilość radioaktywnego cezu, transmusprawdzone i być może
Po zebraniu razem tych technik
tując go w materiał nieradioaktywny.
pozwoli neutralizować
opartych nie na eksplozji, ale na
odpady promieniotwórcze.
implozji gazu Browna, w wyniku
Wnioski
której końcowy produkt reakcji ma
Stojąc w obliczu niedoboru enermniejszą objętość niż początkowa
gii, musimy myśleć z wyprzedzemieszanina gazów, dochodzimy do innego kluczowego za- niem. Wytwarzanie HHO w czasie rzeczywistym zostało już
stosowania HHO.
opanowane zarówno w zastosowaniu domowym, jak i moDzięki implozji gaz Browna umożliwia transmutację ato- toryzacyjnym. Intencją tego artykułu nie jest jednak zachęmów, co zostało sprawdzone i być może pozwoli neutrali- canie ludzi do dokonywania zmian w swoich samochodach.
zować odpady promieniotwórcze. To niezwykłe odkrycie, Po prostu, informujemy tylko o stanie zaawansowania i prac
zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę skażenie, z którym nad rozwojem tej bezcennej technologii na świecie będącej
musimy sobie dziś radzić po katastrofie w Fukushimie.
efektem prac Yulla Browna, który większość badań przeproSpalarnia gazu Browna może zmniejszyć promienio- wadził w Australii. Podobnie jak naukowcy z Akademii Nauki
wanie radioaktywne do 1/3–1/120, kiedy spala się od- Przyszłości (The Academy For Future Science) my również
pady z elektrowni atomowej (Oh, 1999). Według dra
jesteśmy podekscytowani wieloma nowymi formami techAndrew Michrowskiego, przewodniczącego Planetarnego niki, takimi jak silniki elektromagnetyczne i energia punktu
Stowarzyszenia na Rzecz Czystej Energii (Planetary zerowego (zero-point energy; w skrócie ZPE). Jednak wodór,
Association for Clean Energy; w skrócie PACE), Brown pro- najbardziej rozpowszechniony pierwiastek we wszechświewadził podobne eksperymenty w Australii i USA, aby usta- cie, może być pierwszym, bardzo nam potrzebnym krokiem
lić, czy można zmniejszyć ilość cząsteczek radioaktywnych w zmianie sposobu i źródeł pozyskiwania energii.
– jego wstępne eksperymenty wykazały zmniejszenie ich
W roku 1978 australijska gazeta Australasian Post nazwała
o 50 procent.11
Yulla Browna „najgłośniej dyskutowanym dziś w Australii
Michrowski i Porringa (2000) informują, że 24 sierpnia wynalazcą”. W tej technologii wciąż tkwi ogromny, nie wy1991 roku chiński ośrodek paliw nuklearnych Baotou Nuclear korzystany potencjał. Nadszedł najwyższy czas, aby ją rozFuel Component Plant (nr 202) opublikował raport zatytu- winąć. Prace nad nią są prowadzone nie tylko w garażach
łowany „Wyniki eksperymentów w zakresie usuwania ma- jakichś samotnych wynalazców, ale na całym świecie. Ta
teriałów promieniotwórczych przy pomocy gazu Browna”. nowa technologia energetyczna jest opłacalna i teraz staje
Raport stwierdza, że w eksperymentach ze źródłem pro- się dostępna! H
mieniowania w postaci kobaltu-60 uzyskano zmniejszenie
promieniowania o około 50 procent. Michrowski i Porringa
O autorach:
(2000) przywołują też badania Christophera Birda, który
Dr J.J. Hurtak jest założycielem i prezesem Akademii Nauki
informuje o eksperymencie przeprowadzonym przez Yulla
Przyszłości, międzynarodowej organizacji, której celem jest

48 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

doprowadzenie do współpracy między nauką i religią poprzez pozytywny dialog dotyczący przedsięwzięć społecznych i nienaruszania
równowagi ekologicznej. Jest specjalistą w zakresie nauk społecznych, futurystą, archeologiem, antropologiem oraz ekstrasensem
obdarzonym zdolnością zdalnego postrzegania. Jest autorem ponad 15 książek, w tym The Book of Knowledge: The Keys of Enoch
(Księga wiedzy – Klucze Henocha), oraz współautorem (wspólnie
z fizykiem Russellem Targiem) książki The End of Suffering: Fearless
Living in Troubled Times (Koniec cierpień – wolne od strachu życie
w ciężkich czasach).
Dr Desiree Hurtak jest specjalistką w dziedzinie nauk społecznych i ekologii, a także filmowcem i autorką, której ostatnie
prace dotyczą ochrony środowiska i dziedzictwa kulturowego.
Współpracuje z Akademią Nauk Przyszłości w zakresie promowania
nowych technologii mających zapewnić ludzkości lepszą przyszłość.
J.J. i Desiree Hurtakowie napisali wspólnie kilka książek, w tym
The Overself Awakening (Nasze własne przebudzenie), ponadto stworzyli inspirującą muzykę i filmy. Od lat 1970. pracowali
nad energetyką wodorową i byli członkami Międzynarodowego
Stowarzyszenia Energii Wodoru (International Association of
Hydrogen Energy). Uważają, że wodór i HHO są kamieniami milowymi w drodze do uwolnienia się od paliw kopalnych. Dotychczas
w Nexusie ukazał się jeden artykuł ich autorstwa „Napęd pojazdów
obcych istot” (nr 74). Skontaktować się z nimi można za pośrednictwem poczty elektronicznej pisząc na adres affs@affs.org oraz
poprzez ich stronę internetową zamieszczoną pod adresem http://
www.futurescience.org.

Przełożył Jerzy Florczykowski
Przypisy:
1. Technologia „over-unity” (ponad jedność) to metoda wytwarzania energii, w której na wyjściu otrzymujemy więcej energii niż
na wejściu. – Przyp. tłum.
2.  Nazwa, pod jaką ta mieszanina jednoatomowego wodoru
i tlenu (HHO) funkcjonuje w języku polskim. – Przyp. tłum.
3. Stechiometria to dział chemii zajmujący się stosunkami ilościowymi przemian związków chemicznych zachodzących w czasie
reakcji chemicznych. – Wikipedia
4. Skrót od British Thermal Unit (Brytyjska Jednostka Ciepła)
– jednostka energii używana przede wszystkim w Stanach
Zjednoczonych. Jeden BTU to ilość energii potrzebna do podniesienia lub obniżenia temperatury jednego funta wody o jeden stopień Fahrenheita. Z powodu nieprecyzyjnej definicji tej jednostki
(zmiany ciepła właściwego wody przy różnych temperaturach) jej
wartość waha się od 1054 do 1059 J (dżuli). – Wikipedia
5. Uri Geller to izraelski showman, dla sceptyków iluzjonista, dla
zwolenników osoba mająca zdolności paranormalne. Przez pewien
czas brał udział w amerykańskim wojskowym programie zdalnego
postrzegania. – Wikipedia
6. http://tinyurl.com/lxvl4pm.
7. http://tinyurl.com/mlqdmz2.
8. Generatory gazu Browna wytwarzają w przybliżeniu od 300
do 340 litrów gazu zużywając do tego celu 1 kW energii prądu stałego na godzinę. Z jednego litra wody powstaje około 1866,6 litrów
gazu (Michrowski i Porringa, 2000).
9. „RF” oznacza częstotliwości radiowe, ale termin ten jest często używany także do oznaczania czegoś związanego z sygnałami
elektromagnetycznymi.
10. http://tinyurl.com/3fx88o4.
11. Andrew Michrowski, „Yull Brown’s Gas” („Gaz Yulla
Browna”), biuletyn Planetary Association for Clean Energy, lipiec
1993, 6(4):10–11.

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Bibliografia:

• Christopher Bird, „The Destruction of Radioactive Nuclear
Wastes: Does Professor Yull Brown Have the Solution?”
(„Niszczenie odpadów promieniotwórczych – czy profesor Yull
Brown ma rozwiązanie?”), Explore!, 1992, 3(5):3.
• Masaru Emoto, prywatne rozmowy z autorami artykułu,
2011.
• Ryushin Omasa, (prezes firmy Japonia Techno Co, Ltd.,
Tokio), rozmowy prowadzone przez Mattię Ghielminiego
w imieniu autorów artykułu, 2011.
• Soshi Kawai, Toshi Fujiwara, „Numerical Analysis of First
and Second Cycles of Oxyhydrogen Pulse Detonation Engine”
(„Analiza numeryczna pierwszego i drugiego cyklu detonacji
impulsowych silnika napędzanego gazem wodorotlenowym”),
AIAA Journal, październik 2003, 41(10):2013–2019.
• Moray B. King, Quest for Zero Point Energy (Poszukiwanie energii punktu zerowego), Adventures Unlimited Press, Kempton, 2001.
•  Andrew Michrowski, Mark Porringa, „Advanced transmutation process and its application for the decontamination of radioactive nuclear wastes” („Proces zaawansowanej
transmutacji i jego zastosowanie do neutralizowania radioaktywnych odpadów jądrowych”), Proceedings of Congress 2000,
Uniwersytet Alberty, Edmonton, 29–30 maja 2000.
•  Hung-Kuk Oh, „Some comments on implosion and
Brown gas” („Kilka uwag na temat implozji i gazu Browna”),
Journal of Materials Processing Technology, 15 października 1999,
95(1–3):8–9.
• Andrija Puharich, „Cutting the Gordian Knot of the Great
Energy Bind” („Rozcinanie węzła gordyjskiego wiązań wielkiej energii”), koniec lat 1970., również na stronie internetowej Rex Research pod tytułem „Water Decomposition by AC
Electrolysis” („Rozkład wody przy pomocy elektrolizy prądem
zmiennym”), http://tinyurl.com/kwkj89g.
• Adam Trombly, prywatne rozmowy na temat gazu Browna
z autorami artykułu, 2014.
• Steve Windisch ( jibbguy), „Brown’s Gas («HHO»): Clean,
Cheap, and Suppressed Energy” („Gaz Browna («HHO»)
– Czysta, tania i skondensowana energia”), 2008, http://tinyurl.com/3hobjm.
• George Wiseman, Brown’s Gas – Book Two: Build a High
Quality Brown’s Gas Electrolyzer that will Exceed the Performance
of Any Known Commercial Machine to Date (Gaz Browna – tom
drugi: Budowa elektrolizera Browna wysokiej jakości, którego osiągi znacznie przekroczą wydajność wszystkich obecnie znanych
urządzeń), University Reprint, 2012.

Dodatkowe źódła:

1. US Department of Transportation, „Guidelines for Use
of Hydrogen Fuel in Commercial Vehicles: Final Report”
(„Wytyczne dotyczące wykorzystania wodorowego paliwa
w pojazdach użytkowych – raport końcowy), listopad 2007, dostępny pod adresem http://tinyurl.com/qhgeusp.
2. Firmy i naukowcy, o których mówi się, że pracują nad
HHO:
• Better MPG LLC (Mike Walsh), http://www.bettermpgtoday.com/.
• Eagle Research (George Wiseman), http://www.eagle-research.com.
• Empire Hydrog (Sven Tjelta), http://empirehydrogen.com.
•  Gaia Energy (Christoph Beiser), office@ssb-info.com,
http://www.gaia-energy.org.
• Japan Techno Co., Ltd (Ryushin Omasa), http://tinyurl.
com/k4xb7wz.
• KleanGas (Bo Linton), http://www.kleangas.com.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 49

Zaskakujące anomalie
w chińskiej prowincji Syczuan
S

Jedna z kolebek
chińskiej cywilizacji,
Syczuan, obfituje
w liczne anomalie,
które roztaczają
nad tą prowincją
aurę tajemniczości,
takie jak zaburzenia
geomagnetyczne,
aktywność UFO,
paranormalne
zdarzenia, unikalne
starożytne artefakty
i dziwne obrazy
w krajobrazie.

Paul Stonehill
Copyright © 2014

rurcla@hotmail.com
Tytuł oryginalny: „Surprising Anomalies of China’s
Sichuan Province”, (Nexus, vol. 21, nr 4).

50 • NEXUS

yczuan leży w górnym biegu rzeki Jangcy w południowo-zachodnich Chinach.
Graniczy z wydzielonym miastem Chongqing i prowincjami Hubei i Hunan na
wschodzie, Kuejczou i Junnan na południu, Tybetem na zachodzie oraz Qinghai,
Gansu i Shanxi na północy. Nazwa Syczuan oznacza „cztery obwody rzek” i odnosi
się do czterech głównych dopływów rzeki Jangcy – Jialing, Min, Yalong i Jinsha
– które płyną przez prowincję z północy na południe.
Prowincja Syczuan (znana dawniej na Zachodzie jako Szechwan) nazywana
jest także Krainą Obfitości. Obejmuje swoim zasięgiem żyzny basen Syczuan na
wschodzie i łańcuch zamglonych gór na zachodzie, które tworzą najbardziej na
wschód wysuniętą część Wyżyny Tybetańskiej. Syczuan jest jednym z miejsc narodzin chińskiej cywilizacji oraz miejscem występowania licznych anomalii i starożytnych tajemnic, a także zjawisk kryptozoologicznych i paranormalnych.
Około 150 kilometrów na południowy zachód od Chengdu, stolicy prowincji,
znajduje się jedna z najświętszych gór w Chinach, O-Mei, znana również jako
Emei. Zasiedlona ponad 5000 lat temu ma bogatą historię i kulturę. Jest to najbardziej znana i najwyższa z czterech świętych gór buddyzmu w Chinach. Wznosi się
na wysokość 10 167 stóp (3099 m) i jest siedzibą 76 klasztorów. W prowincji mieści
się także ośrodek lotów kosmicznych Xichang stanowiący ważną część chińskiego
programu podboju kosmosu.
Na przestrzeni znanych dziejów Chiny były domem wielu najbardziej zaawansowanych technologicznie i kulturowo społeczeństw na naszej planecie. W prowincji Syczuan zbiega się przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Ta trzecia co
do wielkości prowincja Chin liczy ponad 80 milionów mieszkańców i jest bardzo
ezoterycznym miejscem…
Chińska Dolina Śmierci
Ta informacja pochodzi z różnych rosyjskich źródeł, takich jak badania Wadima
Aleksandrowicza Czernobrowa i artykułu Igora Carewa opublikowanego 22 lutego
1997 roku w gazecie Trud, oraz chińskich, takich jak strona internetowa ChinaCulture.
org. Niestety, niewielu mieszkańców Zachodu zna położoną w prowincji Syczuan tajemniczą, mglistą dolinę Heizhu (Dolina Czarnych Bambusów). Dolina ta, zwana też
Doliną Śmierci, uchodzi za jedną z najbardziej anomalnych stref w Chinach.
Ten mierzący 180 km2 powierzchni obszar jest rzadko odwiedzany przez ludzi.
Ten niebezpiecznie ukształtowany teren okazał się zgubny dla szeregu ekspedycji naukowych. Dolina ma unikalną geologię, złożone warunki naturalne i prymitywną ekologię, a także tajemniczą przeszłość i teraźniejszość. To kraina gęstych
lasów, dzikich zwierząt, rzadkich roślin, licznych jezior, szczytów górskich, wodospadów… i dziwnej mgły.
Członkowie plemienia Yi, rdzenni mieszkańcy doliny, twierdzą, że powinno
się tu mówić cicho, tak by nie przeszkadzać bogu góry, bo w przeciwnym razie
stworzy gęstą mgłę, która zmiecie wszelkie oznaki życia. Opowieści o zaginięciach oraz śmierci ludzi i zwierząt są od dawna znane w okolicy. Jedna z historii
opowiada o 30 żołnierzach Kuomintangu, którzy weszli do doliny po powstaniu
w roku 1949 Czerwonych Chin i zaginęli bez wieści. W roku 1966 zginęła tam bez
śladu wojskowa ekspedycja kartograficzna. W roku 1976 w dolinie zniknęło trzech
członków syczuańskiej leśnej ekipy poszukiwawczej – wiele miesięcy później znaleziono tam trzy szkielety. W roku 1995 zniknęli dwaj żołnierze, kiedy przechodzili
doliną – jakiś czas później znaleziono tylko ich broń.
Czy powodem tych zaginięć może być dziwna, gęsta i być może trująca mgła,
która utrzymuje się prawie cały dzień w dolinie? Według rosyjskich źródeł ci,
którym udało się wydostać z mgły, opowiadają o dziwnych odgłosach i utracie
poczucia czasu. Świadkowie mówią o gęstej mgle, która otacza ludzi, a kiedy się
podnosi, ludzi już nie ma.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Niektórzy chińscy naukowcy uważają, że do tych dziwWidział dziwny obiekt w kształcie spirali i wskazał go innych wypadków dochodzi prawdopodobnie z powodu gę- nym ludziom. Obiekt miał kształt kuli przypominającej żółstych oparów pochodzących z gnijącej materii roślinnej. tawą gwiazdę. Z kuli wychodziła duża spirala Archimedesa
Ludzie duszą się nimi, tracą orientację i umierają po wpad- w postaci wyraźnej jasno świecącej w świetle Księżyca
nięciu do głębokich szczelin, których pełno w dolinie.
linii. Linia była głównie niebieskiego koloru, a częściowo
W dolinie dochodzi także do nie wyjaśnionych katastrof
zielonego. Ponieważ ta spiralna linia emanowała z kuli,
lotniczych. Naukowcy zaobserwowali, że jej pole magne- obiekt nie mógł być gwiazdą i prawdopodobnie był stotyczne jest tak silne, że może blokować kompasy i w konse- sunkowo niewielki. Linia okrążała ją trzema lub czterema
kwencji powodować katastrofy lotnicze. Są też tacy, którzy zwojami. Dziwny obiekt przemieszczał się w prostej linii
nie podzielają tego zdania.
po niebie z niezmienną prędkością około 10 stopni minutę.
Lud Yi, który zamieszkuje tę dolinę od tysięcy lat, po- Spirala przemieszczała się synchronicznie z kulą. Wielkość,
siada wiele legend. Jedna z najciekawszych opisuje rzeko- kształt i jasność obiektu nie ulegały zmianom, zaś spirala
mą kolebkę ich kultury – słynący z niebezpieczeństwa rejon nie obracała się wokół kuli. Obiekt nie zostawiał na niebie
Shimenguan. Według starożytnych nauk Yi wchodzenie do za sobą żadnego śladu. O godzinie 22.14 spirala zniknęła za
tego rejonu zostało surowo zabrochmurami na wysokości 10 stopni
nione i każdy, kto się na to waży,
nad horyzontem. Obserwacja trwaW dolinie dochodzi także do nie
ryzykuje surową karę.
ła około pięciu minut. Chiński nawyjaśnionych katastrof lotniczych.
ukowiec był wstrząśnięty tym, co
Naukowcy zaobserwowali, że
Obserwacje UFO nad prowincją
zobaczył.
Syczuan
Zhang nie był sam. Ten sam
jej pole magnetyczne jest tak
Niezidentyfikowane obiekty
obiekt obserwowały w tym samym
silne, że może blokować kompasy
latające odwiedzają Chiny od nieczasie tysiące innych świadków.
i w konsekwencji powodować
pamiętnych czasów. Niektóre obHistoria Zhanga nie kończy się jedkatastrofy lotnicze.
serwacje zostały zapisane w annanak na tym. W czerwcu 1981 roku
łach historii tego kraju. Czerwone
zapowiedział, że w lipcu tego sameChiny zniosły w roku 1979 zakaz
go roku dojdzie do kolejnej obserzgłaszania obserwacji UFO – 10 lat przed ich sąsiadem i kon- wacji UFO. I, rzeczywiście, 24 lipca 1981 roku miliony ludzi
kurentem z północy, ZSRR. Jednakże wiele obserwacji jest w prowincjach Gansu, Qinghai, Syczuan i Junnan obserwostosunkowo niedawnych. Zastanówmy się nad niektórymi
wały świecące ciało spiralnego kształtu przemieszczające
z dziwnych obiektów widzianych na niebie nad Syczuanem. się po niebie.
Zhang Zhousheng, były astronom z Obserwatorium
Zhang bada UFO od roku 1977 i ma teorię na temat swoich
Astronomicznego Junnan, pierwszy zaobserwował UFO nad zdolności do przewidywania pojawienia się tych obiektów.
prowincją Syczuan w roku 1977. Michaił Gersztejn, czołowy Według Zhanga przewidywanie pojawienia się UFO różni
rosyjski badacz UFO i znany autor wielu książek na ten temat, się od prognozowania deszczu meteorytów. Potrafi przewizebrał informacje o obserwacji Zhanga z roku 1977. Wspomina
dzieć, kiedy UFO ma się pojawić, ale nie ma pewności, że
o niej w swojej książce Что скрывает уфологии (Co kryje ufo- znajdzie się ono w miejscu, w którym można je będzie zobalogia) wydanej w roku 2006 w Moskwie. Zhang dokonał swo- czyć. Zhang twierdzi również, że wie więcej niż ktokolwiek
jej obserwacji 26 lipca 1977 roku w północnej części Chengdu. inny na świecie na temat prognozowania takich rzeczy. Od
momentu odejścia z obserwatorium na emeryturę w roku
2005 kontynuuje swoje badania UFO, ale już nie upublicznia
PODRÓŻNICY – ŚPIĄCY UPROWADZENI (Tom I)
swoich prognoz. (Patrz http://tinyurl.com/mem42l7)
PODRÓŻNICY – TAJEMNICE AMENTI (Tom II, część 1 i 2)
Według innego astronoma i oddanego sprawie badaANIELSKIE RZECZYWISTOŚCI – Podręcznik Przetrwania (Tom III)
cza
UFO, profesora Wanga Sichao, UFO ze spiralą z roku
Ashayana Deane
1981 znajdowało się na wysokości około 650 kilometrów
Te transkrypcje NIE pochodzą ze źródeł channelingowych
i przemieszało z prędkością około 1,6 kilometra na sekundę, zanim zniknęło. Profesor Wang jest astronomem
Oryginalna Święta Misja Anielskiej Ludzkości
Silikatowy Matriks 12 Nici DNA
Kryształowe Pieczęcie, Nasienne i Ogniste Kody
15-wymiarowa Ludzka Anatomia i Tożsamość DNA
Dynamika Cyklu Wzniesienia
Cykl Aktywacji Gwiezdnych 2001 – 2012 – 2014 – 2015 – 2017
Otwarcie Gwiezdnych Wrót Korytarzy Amenti
DOKTRYNA TAJEMNA (Tom 1-2, 3)
Wyjaśnienie Stanc Księgi Dzyan; Język Tajemny Symboli
Helena Bławatska
Największy Epos Świata
MAHABHARATA
wydanie wielotomowe

www.loka.com.pl
WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 51

zajmującym się planetami w Obserwatorium Purpurowej
Góry Chińskiej Akademii Nauk, znanego również pod nazwą Astronomiczne Obserwatorium Zijinshan, które znajduje się w pobliżu Nankinu w prowincji Jiangsu. Uważa on, że
istoty pozaziemskie istnieją naprawdę i że ich pojazdy (UFO)
mogą odwiedzać Ziemię. 1 lipca 2002 roku dziennikarze
gazety Yangtse Evening Post przeprowadzili z nim wywiad
(http://tinyurl.com/kjm7cby). Po analizie opisów świadków profesor stwierdził, że UFO z roku 1981 było „wymiarową maszyną latającą”. Takie zjawiska były obserwowane
kilkadziesiąt razy. Wang i jego koledzy z Obserwatorium
Purpurowej Góry zarejestrowali, zebrali i przeanalizowali
obserwacje UFO, do których doszło po roku 1971. Uważa, że
UFO są dziełem inteligentnych konstruktorów a nie jakimś
naturalnym zjawiskiem.
Po obserwacji z roku 1981 chińscy naukowcy przestudiowali starożytne kroniki w poszukiwaniu opisów analogicznych wydarzeń i znaleźli ponad 30 relacji opowiadających
o „wygiętych strzałkach” na niebie i innych podobnych
anomaliach.
Nie zakończyliśmy jednak jeszcze sprawy pamiętnej
masowej obserwacji UFO z 24 lipca 1981 roku. Radziecka
agencja prasowa TASS przekazała wiadomość o niej dopiero
w sierpniu 1981 roku.
Wiele lat później, w roku 2010, na stronie internetowej
China.org.cn ukazał się komentarz Chen Xia na temat tej
pierwszej masowej obserwacji UFO w Chinach (http://tinyurl.com/qjv6vbx): „Setki tysięcy gapiów… obserwowały
ogromną świetlistą spiralę od 22.33 do 22.53. Obiekt poruszał się z niezwykle małą prędkością w górnych warstwach
atmosfery na pułapie typowym dla helikopterów. Późniejsze
badania wykazały, że miał on nienaturalną zdolność antygrawitacji”. Obserwatorium Purpurowej Góry wystosowało
komunikat stwierdzający, że to „niebiańskie zjawisko” „obserwowała ludność 14 chińskich prowincji”.
W roku 1987 na Zachodzie zaczęły krążyć doniesienia
mówiące o szeregu czerwonawych lub pomarańczowych
kul latających nad prowincją Syczuan. Radzieckie źródła
miały więcej informacji na temat tych obserwacji. Według
gazety Izwiestia z 20 marca 1987 roku UFO w kolorze pomarańczowym pojawiło się na wysokości jednego kilometra nad Syczuanem. Miało kształt „słomkowego kapelusza”
i zniknęło po około pół godzinie. Zjawisko obserwowało 20

Ręcznie namalowany obraz ufo obserwowanego w prowincji
Syczuan w lipcu 1981 roku. (Źródło: China.org.cn)

52 • NEXUS

świadków, z których jeden przypomniał sobie, że ten obiekt
wydawał dziwne odgłosy.
W grudniu 1998 roku i w styczniu 1999 pojawiło się
w Chinach wiele doniesień na temat UFO, ale naukowcy
utrzymują, że „to nie były statki kosmiczne obcych istot”.
Źródła wywiadowcze ujawniły, że w tym czasie na północy,
wschodzie i południu prowadzono testy nowego myśliwca
niewidocznego dla radarów o kryptonimie Kong Shiji Yihao
(Powietrzne Stulecie 1) i że „niektóre raporty mówiące o UFO
mogą być relacjami z obserwacji chińskiego myśliwca typu
stealth”. Pierwsze testy przeprowadzono na południowym
zachodzie w maju 1998 roku. „W tym czasie, w wielu miastach prowincji Syczuan zgłaszano obserwacje promienia
emitowanego z UFO. Według źródeł wojskowych, gdy to
światło jest widoczne, samolot w ciągu około 5–6 minut
znika z zasięgu wzroku i porusza się z prędkością około
200 km/h”. Takie wyjaśnienie podała strona Beijing Scene
21–27 stycznia 1999 roku (http://tinyurl.com/kkqe4kk).
W roku 2000 nad Chengdu zaobserwowano latający obiekt
w kształcie litery „V”.
W czerwcu 2002 roku coś bardzo interesującego przeleciało nad trzema prowincjami, w tym nad Syczuanem. Jak
donosi kilka medialnych źródeł, 30 czerwca około godziny
22.00 na niebie zaobserwowano „tajemniczy, emitujący
światło, zmieniający kształt obiekt” (http://tinyurl.com/
kjm7cby). Relacje opisują „pomarańczowobiały promień
światła”, który „leciał ze wschodu na zachód” i był widoczny
przez około 3 minuty. Obiekt zmienił swój kształt z czegoś
przypominającego kieł na coś, co przypominało wentylator. Relacje naocznych świadków co do kształtu, rozmiaru,
czasu trwania i toru lotu UFO są bardzo podobne – obiekt
leciał na dużej wysokości, znacznie wyżej niż leciałby samolot, i był „dość duży”. Syczuańska gazeta doniosła, że
„...pilot z lokalnej stacji lotniczej przeleciał obok obiektu i wziął go za wrogi myśliwiec. Tian Xianyuan, naoczny
świadek i asystent kierownika Ośrodka Astronomicznego
Miasta Chongqing, był w stanie wskazać dokładną lokalizację obiektu”. (Wydzielone miasto Chongqing było do marca
1997 roku częścią prowincji Syczuan).
Obserwacje UFO nad Syczuanem i innymi prowincjami są
nadal zgłaszane.
Duchy Juan Mei i UFO
Juan Mei (1716–1797) był cieszącym się uznaniem urzędnikiem, autorem poradników przygotowujących do egzaminów
na pracownika służby cywilnej oraz kompilatorem i redaktorem ksiąg traktujących o nadprzyrodzonych wydarzeniach,
a także dobrze prosperującym malarzem krajobrazów. Uważa
się go również za największego ze wszystkich chińskich pisarzy traktujących o żywności. Juan przyjął ducha zen, zdecydowanie odrzucając ludowy taoizm i sformalizowany buddyzm.
Jako chłopiec był utalentowanym studentem, który zdobył
podstawowy stopień w wieku jedenastu lat. Najwyższy stopień naukowy otrzymał w wieku 23 lat, po czym podjął zaawansowane studia. W końcu opuścił urząd publiczny i odszedł na emeryturę, przenosząc się z rodziną do prywatnej
posiadłości noszącej nazwę Ogród Szczęścia. Zajmował się
też zbieraniem i publikowaniem lokalnych historii o duchach.
Podobno był też zwolennikiem edukacji kobiet.
Juan Mei podróżował po całych Chinach, co pozwoliło mu gromadzić elementy chińskiego folkloru. Wydana
w roku 1995 nakładem wydawnictwa ME Sharpe Inc.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

książka Censored by Confucius: Ghost Stories by Yuan Mei
(Ocenzurowane przez Konfucjusza – zebrane przez Juana Mei
historie o duchach) zawiera fascynujące opisy paranormalnych stworzeń, których część przypomina obce istoty opisywane we współczesnych relacjach z bliskich spotkań.
Tak właśnie wyglądało stworzenie napotkane w prowincji Syczuan przez uczonego Fei Mi i generała Janga Zhana,
o których mówi się, że w czasie ich pobytu w rządowym
obiekcie, byli nawiedzani przez potwory. Generał i jego asystent Li nie wierzyli w potwory i postanowili spędzić noc
na górze w miejscu znanym z licznych nawiedzeń. Fei Mi
został poproszony lub zmuszony, by im towarzyszyć, ale będąc z natury bardziej podejrzliwym zabrał ze sobą lampę
i miecz. Po trzeciej wachcie w nocy potwór wspiął się na
palcach na piętro. Jak podaje opis, miał on twarz, ale nie
miał brwi i oczu. Wyglądał na nieżywego i sztywnego, jak
uschnięte drzewo. Miał coś w rodzaju oka na plecach, które
emanowało jasnym złotym światłem. Potrafił kierować to
światło na ludzi. Pełny opis tego fascynującego zdarzenia
można znaleźć w dwutomowej książce włoskiego sinologa Paolo Santangelo Zibuyu, „What The Master Would Not
Discuss”, according to Yuan Mei (1716–1798): A Collection of
Supernatural Stories (Zibuyu, „O czym mistrz nie dyskutuje”,
według Juana Mei (1716–1798) – zbiór paranormalnych opowieści) napisanej przy współpracy Yana Beiwena (Brill, 2013).
Prace Juana Mei badała także Olga L. Fiszman, która
przetłumaczyła je na język rosyjski, a następnie opublikowała w wydanej w roku 1977 książce Юань Мэй. Новые [записи]
Ци Се (Синь Ци Се), или О чём не говорил Конфуций (Цзы
бу юй) (Yuan Mei. Nowe [zapisy] Xie Qi (Xin Xie Qi) lub o czym
nie mówił Konfucjusz (Zi bu yu)). Ta publikacja zawiera chwytliwy, bardzo podobny do współczesnego opis obserwacji
UFO. Zhang Xiao-Po z Pinghu siedział na swoim podwórzu,
niebo było bezchmurne. Nagle usłyszał trzask. Na niebie pojawiła się rysa, a w jej środku dwoje oczu przypominających
łodzie z błyszczącymi źrenicami, okrągłymi jak koła wózka,
które emitowały jasne światło. Cały dziedziniec zalał blask.
Minęło dużo czasu, zanim „oczy” się zamknęły. Ci, którzy
wiedzą, powiedzieli, że niebo „otworzyło oczy”.

odkryli to miejsce. Nazwano je Sanxingdui, ponieważ są
tam trzy kopce, z których każdy przypomina gwiazdę
(Sanxingdui oznacza „kopiec trzech gwiazd”). Obecnie
prowadzone są systematyczne badania tych ruin przez naukowców specjalizujących się w archeologii, geologii, hydrologii, ochronie środowiska i w innych dziedzinach.
To stanowisko archeologiczne znajduje się w niewielkiej miejscowości Sanxingdui położonej w odległości około
4 kilometrów na północny wschód od miasteczka Nanxing
niedaleko miasta Guanghan na równinie Chengdu nad brzegiem rzeki Jian w prowincji Syczuan.
30 lipca 2003 roku strona People’s Daily (http://tinyurl.
com/kcvwshg) podała intrygującą informację o tajemniczych artefaktach, których pochodzenie potwierdziły późniejsze doniesienia. Te artefakty nie przypominają niczego
znanego, pochodzącego z innych znanych prehistorycznych
kultur Chin lub innych krajów. Zostały wytworzone przez
starożytną kulturę, która nie zostawiła pisemnych zapisów
i nigdy nie została wymieniona w opisach pochodzących
z innych krajów. Prowadzone w roku 2003 na tym stanowisku prace wykopaliskowe obejmowały powierzchnię 700 m2.
Uważa się, że stanowisko Sanxingdui kryje ruiny największego i najdawniejszego osadnictwa starożytnego ludu Shu,
który żył na terenie obecnej prowincji Syczuan w późnym
neolicie. Według niektórych archeologów pierwszy etap
kultury Shu to okres między 4800 a 4000 p.n.e., czyli około
6800–6000 lat temu (http://tinyurl.com/q9tlh2k). Kultura ta
rozkwitła między 5000 a 3000 lat temu, po czym około 2800
lat temu jej członkowie opuścili w tajemniczych okolicznościach swoje miasto. Jest wiele teorii próbujących wyjaśnić
upadek cywilizacji Sanxingdui, która zniknęła bez śladu.

Ruiny Sanxingdui
W roku 1929 rolnik kopiący rów melioracyjny odkrył ruiny kultury Sanxingdui. W roku 1986 archeolodzy powtórnie

Jedno z wielu tajemniczych znalezisk pochodzących z chińskiej pro­
wincji Syczuan. (Źródło: Muzeum Cywilizacji Azji, Singapur)

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

Drzewo z brązu należące do kultury Sanxingdui zamieszkującej
w dawnych czasach teren położony w dzisiejszej prowincji Syczuan.
(Źródło: China.org.cn)

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

NEXUS • 53

W roku 1986 odsłonięto dwa doły ofiarne zawierające policję. „W rezultacie znaleziono zbiorowy grób”, ale kim
setki złotych, brązowych i nefrytowych ozdób i ceramiki.
byli ci obcy?
Odkryto upiornie wyglądające rzeźbione głowy z brązu
Ponieważ rabusie plądrujący groby wykradają znaleziska
w maskach ze złotej folii przypominające hollywoodzkie archeologiczne, podobnie jak dzieje się to w wielu innych
wizje kosmitów, a także posągi, święte drzewa i inne zabyt- miejscach na całym świecie, rząd chiński postanowił w roku
ki. Znalezione artefakty nie mają żadnych inskrypcji, które 2012 chronić dziedzictwo kulturowe Syczuanu przy pomocy
mogłyby rzucić światło na cywilizację, który je stworzyła. nietypowych środków. Jak doniosła agencja informacyjna
Ich brak sprawia, że archeolodzy i historycy mogą się tyl- Xinhua 30 marca 2012 roku (http://tinyurl.com/oj2o28d),
ko domyślać ich znaczenia. Datowanie artefaktów z epo- władze Syczuanu ogłosiły plan wykorzystania psów do
ki brązu metodą radiowęglową wykazało, że pochodzą ochrony zabytków miejscowej kultury. „Tang Wenjun, zaone z XII-XI wieku p.n.e. Na stronie internetowej Muzeum stępca szefa biura reliktów kultury w prefekturze Anyue,
Sanxingdui zamieszczonej pod adresem http://www.sxd. powiedział, że jego biuro umieści 66 psów w 57 oddziałach
cn/en/index.html można obejrzeć liczne zdjęcia znalezio- ochrony zabytków na terenie prefektury”, aby strzegły kanych artefaktów.
miennych rzeźb liczących 1000 lat. „«Psy są czasem bardziej
Według artykułu opublikowanego 1 listopada 2007 roku użyteczne od urządzeń zabezpieczających w zakresie ochrow gazecie China Daily (http://tinyurl.com/2usu4b) niektó- ny zabytków kultury» – oświadczył Tang”. W prefekturze
rzy spekulują, że za tajemniczymi zabytkami mogą kryć Anyue znajduje się około 100 000 starożytnych kamiennych
się kosmici. W latach 1980. tamtejsi
rzeźb. Samorząd już zainstalował momieszkańcy twierdzili, że obserwonitoring wideo i systemy alarmowe na
wali w okolicy UFO. Czy jest możliwe,
podczerwień, ale nic nie jest w stanie
że jakaś rasa obcych istot dała impuls
zastąpić psów, jeśli chodzi o ochronę
do rozwoju starożytnych cywilizacji
starożytnych zabytków kultury.
Chin?
Wszystko wskazuje, że kultura
Li Ching-Juen – sekret długiego
Sanxingdui zajmowała obszar 12 km2,
życia
zaś położone w samym centrum tego
Jednym z najbardziej znanych
obszaru miasto zajmowało 4 km 2
mieszkańców Syczuanu był Li
i było ograniczone z trzech stron przez
Ching-Juen, który żył podobno 256
trapezoidalne gliniane mury a z czwarlat. Jego długowieczność wzbudziła
tej graniczyło z rzeką Jian. To był barzainteresowanie jego osobą na całym
dzo aktywny ośrodek handlowy. Jego
świecie. Większość informacji podarzemieślnicy doskonale wiedzieli,
nych poniżej pochodzi z rosyjskich
jak wypalać glinę i odlewać brąz i to
źródeł.
w najbardziej wyrafinowany sposób.
Według chińskich rejestrów Li
Przypuszcza się, że kultura San­
Ching-Juen urodził się w Qijiang Xian
xingdui praktykowała kult boga-słońw Syczuanie w roku 1677, chociaż sam
ca. Jednym z artefaktów, który wywotwierdził, że urodził się w roku 1734.
łuje ogromne wrażenie, jest olbrzymie
Rosyjskie źródła wskazują rok jego
drzewo z brązu o wysokości prawie
urodzenia jako 1680, podczas gdy źró4 metrów z wężami mającymi głowy
dła zachodnie uważają, że to był rok
w kształcie kwiatów lub głów zwierząt
1677, z kolei źródła portugalskie podaLi Ching-Juen
wijącymi się w górę jego pnia. Na każją rok 1678. Nie jest do końca wiadodej gałęzi siedzi olbrzymi ptak, który według legendy nosił
me, kiedy umarł, niemniej chińskie źródła podają rok 1933.
na plecach słońce po niebie.
Li Ching-Juen spędził większość swojego życia w górach
Archeolodzy nadal szukają pozostałości po starożytnym
prowincji Syczuan, gdzie zbierał zioła i zgłębiał tajniki dłuludzie Shu oraz odpowiedzi na kłopotliwe pytania dotyczą- gowieczności. W roku 1748, mając 71 lat, przyłączył się do
ce trzech różnych starożytnych kultur, które rozwinęły się chińskiej armii jako doradca wojskowy i nauczyciel sztuk
oddzielnie w starożytnych Chinach.
walki. Był lekarzem medycyny, specjalistą zielarzem, miInstytut Archeologii Chińskiej Akademii Nauk Społecz­
strzem qigongu i taoizmu oraz konsultantem taktycznym.
nych publikuje doniesienia o fascynujących odkryciach.
Jak głoszą plotki, miał 200 potomków i 24 żony, z których 23
Jednym z takich znalezisk jest liczący sobie 800 lat zbioro- przeżył. Żył dłużej od radzieckiego mistrza długowiecznowy grób dynastii Song (960–1279). Grób odkryto w miejsco- ści, Sziraliego Mislimowa, który dożył 168 lat.
wości Fengcun w prefekturze Changning prowincji Syczuan.
Li Ching-Juen wyjawił chińskiemu wodzowi Wu Pei-fu
18 lutego 2007 roku agencja prasowa Xinhua podała (wia- swój sekret długiego życia. „Należy zachować spokój w serdomość przytoczona na stronie internetowej China.org.cn, cu, siedzieć jak żółw, chodzić rześko jak gołąb i spać jak
http://tinyurl.com/nlv7ua2): „Wei Zhijun, wiejski urzędnik, pies”.
powiedział, że dwaj obcy przyszli do niego kilka dni temu
W roku 1927 został zaproszony do Wang Xiena na spo[i] powiedzieli mu, że są gotowi do budowy za darmo drogi tkanie z gubernatorem prowincji Syczuan, generałem Jang
na wsi, a jedynym warunkiem było to, że będą mogli ko- Senem. Gubernator był zdumiony siłą Li, jego wigorem
pać ziemię na pobliskim wzgórzu i że żadni mieszkańcy nie i umiejętnościami w tak zaawansowanym wieku. To włazostaną dopuszczeni do udziału w tym przedsięwzięciu”. śnie podczas tej wizyty została wykonana słynna fotografia
Wieśniacy wątpili w prawdziwość ich słów i zgłosili to na przedstawiająca tego chińskiego starca.

54 • NEXUS

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

W roku 1928 Li wrócił do domu, gdzie pięć lat później
zmarł. Legenda głosi, że przed śmiercią powiedział swoim przyjaciołom, iż ukończył wszystko, co miał zrobić na
tym świecie i że wraca do domu, i po wypowiedzeniu tych
słów odszedł. Generał Jang Sen polecił swoim ludziom zbadać prawdziwość jego historii. Przeprowadzono rozmowy
z członkami rodziny Li Ching-Juena, którzy oświadczyli,
że jak daleko sięgają pamięcią, Li zawsze był stary i że był
przyjacielem ich dziadków.

w łokciu. Niektórym postać tego wojownika przypomina
rzymskiego żołnierza. Tajemniczy obraz jest skierowany
przodem na południowy zachód. Do dziś nie wiadomo, kto
lub co go stworzyło i w jakim celu.
Xie Qiang był tym zdumiony i postanowił przyjrzeć się
bliżej temu wizerunkowi. W lipcu 2007 roku udał się razem z pewnym geologiem do miasta Ya’an, skąd wyruszyli
w kierunku Góry Mengding w miejsce, w którym znajdowała się głowa postaci. Była to okolica rzeki i stwierdzili, że miliony lat temu ten górski region został ukształtowany w wyObraz Góry Mengding
niku powodzi. Nie da się dostrzec tego obrazu z ziemi ze
Góra Mengding jest kolebką uprawy herbaty w Chinach, względu na jego ogromne rozmiary. Całą tę historię opisała
która znana jest w tym kraju jako Herbata Nieśmiertelnych. 3 marca 2008 roku gazeta Chengdu Evening Post. W trakcie
Chińczycy od tysięcy lat rozkoszują się specjalnymi od- dalszego badania odkrytego wizerunku Xie Qiang odwiedził
mianami herbaty pochodzącej z mglistych szczytów Góry okolice góry w towarzystwie dziennikarzy i naukowców.
Mengding, której okolice charakteryzujące się wilgotnym
Jakiś czas temu dowiedziałem się o istnieniu filmu dokuklimatem są wręcz doskonałe do jej uprawy.
mentalnego poświęconego tajemniczemu obrazowi na Górze
Xie Qiang jest pracownikiem naukowym w Głównym Mengding nakręconego w roku 2010 przez Centralną Telewizję
Instytucie Badań Górnictwa i Hut­
Chin. To bardzo profesjonalnie nanictwa w Pekinie. Jego rodzinnym
kręcony film opatrzony napisami
Li Ching-Juen wyjawił...
miastem jest Ya’an rozciągająw języku angielskim. Ci, którzy go
swój sekret długiego życia.
ce się wzdłuż dopływu rzeki Min
obejrzą, zobaczą bardzo wyraźnie
„Należy zachować spokój
w prefekturze Mingshan położonej
tajemniczy obraz (patrz http://tinyw centrum prowincji Syczuan. Leży
url.com/mv2ztbb). Ten film wzbuw sercu, siedzieć jak żółw,
ono na północno-zachodniej strodza duże zainteresowanie, niemniej
chodzić rześko jak gołąb
nie Góry Mengding na Wyżynie
przedstawiony w nim wizerunek nai spać jak pies”.
Tybetańskiej w odległości 128 kidal jest owiany tajemnicą, podobnie
lometrów od Chengdu. Kiedy Xie
jak same Chiny od wieków…
użył googlowskiej mapy satelitarTo obraz qilin był tym, co przynej, aby znaleźć swoje rodzinne miasto i region, odkrył coś ciągnęło moją uwagę. Mówi się, że pierwszy qilin pojawił
prawdziwie fascynującego.
się w roku 2697 p.n.e. w ogrodzie legendarnego Huangdi,
Na północ od miasta w okolicy Góry Mengding Xie Żółtego Cesarza. (Tajemniczy Żółty Cesarz i jego niezwykłe
Qiang zauważył niezwykły, ogromny obraz. Przedstawia osiągnięcia będą przedmiotem kolejnego artykułu).
on jakąś osobę, być może wojownika, z koroną z piór lub
W kwietniu 2013 roku w pobliżu miasta Ya’an wystąpiło
w hełmie, a obok zwierzę. Zwierzę przypomina chińskie mi- potężne trzęsienie ziemi o sile 7 stopni, w wyniku którego
tyczne stworzenie zwane qilin (chińska wersja jednorożca, zginęło podobno około 200 osób. Ze względu na bliskie poale z wieloma rogami). Xie ustalił, że cały obraz ma 10 km łożenie epicentrum w stosunku do prefektury Lushan, bardługości i 3–4 km szerokości, czyli zajmuje powierzchnię dzo poważne szkody odniosło wiele stuletnich budynków,
30–40 km2. Jego zdaniem najlepszym punktem obserwa- które przetrwały trzęsienie ziemi o sile 8 stopni, do którego
cyjnym pozwalającym podziwiać ten obraz w całej krasie doszło w maju 2008 roku. Brak wiadomości, w jakim stanie
jest samolot lecący na wysokości 20–30 km nad ziemią lub zachował się tajemniczy obraz na Górze Mengding.
satelita. Zdjęcie satelitarne ukazuje szczegóły twarzy, takie
jak oczy, usta i nos. Na głowie znajduje się korona lub hełm. Dzicy ludzie, smoki i wieże
Na prawym barku postaci spoczywa coś, co przypomina tuProwincja Syczuan obfituje także w wiele innych fascynikę, a na ramieniu widać bransoletę. Lewa ręka jest zgięta nujących miejsc i zjawisk paranormalnych. Od co najmniej
3000 lat krążą w Chinach opowieści o „dzikich ludziach”
(shanxiao), a w prowincji Syczuan o dziwnych naczelnych.
Kolejną istotą o paranormalnych właściwościach jest
Smok. W ciągu pokoleń stał się on symbolem bogatej kultury i oznaką siły. Pierwsze wizerunki Smoka rzeczywiście są
datowane na wiele tysięcy lat.
Skamieniałości dinozaurów były kiedyś traktowane jako
„kości smoków”, a odkrycie pochodzące z około 300 roku
p.n.e. dokonane w Wucheng w prowincji Syczuan zostało
oznaczone jako takie przez Chang Qu, słynnego pisarza
tamtych czasów. Współczesne badania naukowe dinozaurów w Chinach rozpoczęły się w roku 1935 na stanowiskach
w prowincji Syczuan, jednak ich kości zostały odkryte
znacznie wcześniej, co z miejsca przywodzi na myśl opowieści i legendy o smokach Państwa Środka.
Kamienna wieża o przekroju w kształcie gwiazdy. (Źródło: China.
org.cn)

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

dokończenie na stronie 59

NEXUS • 55

LI HONGZHI, ZAŁOŻYCIEL FALUN GONG, O OBCYCH ISTOTACH
Pytanie: Powiedział pan, że kiedy
wszechświat został oczyszczony, były
obce istoty, które uciekły na Ziemię.
Czy istnieją one w postaci opętujących
duchów, czy w innej formie?
Nauczyciel: Pozwól mi najpierw
wyjaśnić, co to są obce istoty. Wiesz, że
Ziemia nie jest jedyną planetą w tym
wszechświecie, na której istnieje życie, i że nie istnieje ona tylko ten jeden
raz. Mówię, że na miejscu Ziemi były
Ziemie, które istniały wcześniej.
Te wcześniejsze Ziemie zostały
odrzucone. Niektóre eksplodowały.
Zdarzyło się to wiele razy i ich liczba
jest pokaźna. Ostatnim etapem na Ziemi
zawsze był czas, kiedy jej życie było
najbardziej zdeprawowane, a jej materia była najbardziej nieczysta, przez co
Ziemi nie można już było dłużej utrzymywać. Była eliminowana, ponieważ
cała sfera przekształcała się w kulę karmy. Powodem jest to, że byty podlegają
reinkarnacji. Inkarnują do gleby, skał,
roślin lub substancji i niezależnie od
tego, jako co się odrodzą, noszą swoją
karmę. Kiedy karma była w każdym
miejscu, Ziemia stawała się kulą karmy
i w tym momencie była eliminowana.
Nadal jednak było na Ziemi trochę ludzi, którzy byli stosunkowo dobrzy. Ci nieliczni ludzie byli zabierani
i umieszczani na innej planecie w obrębie Trzech Sfer. W ciągu wieków
Ziemia była zastępowana niezliczoną

56 • NEXUS

ilość razy i za każdym razem byli ludzie, którzy nie ginęli. Stąd, w miarę
upływu czasu, ich liczba rosła.
W każdym okresie czasu bogowie
stwarzali ludzi o innym wyglądzie,
więc różnice są dość znaczne, są też
tacy, którzy zostali stworzeni na innych planetach. To są te obce istoty.
Stały się one jakby zapisem historii, coś jakby zapomnianą kartą historii. To jest właśnie cel, jakiemu służą
– w rzeczy samej mało istotny. Są pozostałościami po końcowych etapach
Ziemi tamtych czasów i posiadają
technologię, jaką posiedli w tamtych
czasach i zabrali ze sobą na inne planety, w związku z czym w punkcie
wyjścia znaleźli się na bardziej zaawansowanym etapie.
Znajomość wszechświata, którą
udało się im posiąść przez ten długi
okres czasu, znacznie przekracza wiedzę mieszkańców dzisiejszej Ziemi.
Rozwinęli się aż do takiego stopnia, że
ich ciała mogą wkraczać w inne wymiary i dostosowywać się do warunków panujących w tych wymiarach.
To coś, czym latają w tę i z powrotem – te pojazdy, które ludzie nazywają „latającymi spodkami”, mogą wkraczać w inne wymiary i latać w innych
czasoprzestrzeniach.
Jeśli podróżują w szybkiej czasoprzestrzeni, nawet po krótkim tam
pobycie przemierzają duże odległości.

Prędkość, którą tam uzyskują, jest niewyobrażalna dla ludzkich istot.
Rodzaje paliw, których używają,
w żadnej mierze nie przypominają
substancji możliwych do wytworzenia
za pomocą technologii, teorii i koncepcji współczesnej nam nauki.
W ciągu wieków te obce istoty nieustannie rozwijały się i ulegały przemianom. Tak więc, w tym wszechświecie pojawiły się anormalne stosunki
społeczne, które realizują tego rodzaju
byty. Chciwość i żądza spowodowały,
że tam, gdzie one przebywają, dochodziło rzeczywiście do czegoś w rodzaju
gwiezdnych wojen. Te obce istoty jeszcze nie zagrażają ludzkości, ponieważ
ludzkość nie stanowi jeszcze dla nich
zagrożenia.
Mimo iż te obce istoty nie zaatakowały ludzkości, wiedzą, że ludzkie
ciało jest najdoskonalsze. Z tego powodu zapragnęły ludzkich ciał i chcą
je ukraść. Nasycają wszystkie domeny ludzkości nauką, aby skłonić ludzi
do wiary w naukę i do polegania na
niej. Kiedy myśli i sposób bytowania
ludzi zostaną całkowicie zrównane
z ich standardami, po prostu wymienią ludzkie dusze i ludzie staną się
nimi i te istoty zastąpią ludzką rasę.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

powrót do strony tytułowej

Nauka jako mechanizm kontroli
To długa historia. Od początku rewolucji przemysłowej na Zachodzie

STREFA
MROKU
STREFA
MROKU
Li: Oczywiście, nie dzieje się tak
z tylko jednego powodu. Dziś najczęstszą przyczyną zmian w społeczeństwie jest to, że ludzie już nie
wierzą w tradycyjne religie. Chodzą
do kościoła, ale nie wierzą w Boga.
Sądzą, że mogą robić wszystko, co im
się podoba. Drugim powodem jest to,
że od początku tego wieku obce istoty
rozpoczęły inwazję ludzkiego umysłu
oraz jego ideologii i kultury.
Time: Skąd się wzięli?
Li: Pochodzą z innych planet. Na­
zwy, którymi określam te planety, są
inne. Niektóre z tych istot są z wymiarów, których ludzie jeszcze nie odkryli.
Kluczem jest sposób, w jaki deprawują
ludzkość. Każdy wie, że od początku
aż do teraz, nigdy nie było takiego jak
dzisiaj rozwoju. Mimo iż minęło kilka
tysięcy lat, nigdy nie było tak jak teraz.
Obce istoty wprowadziły nowoczesne
maszyny, takie jak komputery i samoloty. Zaczęły uczyć ludzkość zasad
nowoczesnej nauki, więc ludzie coraz
bardziej wierzą w naukę i są duchowo kontrolowani. Wszyscy myślą, że
naukowcy wymyślają wszystko sami,
podczas gdy w rzeczywistości są inspirowani i manipulowani przez obce
istoty. W zakresie kultury i ducha już
kontrolują człowieka. Ludzkość nie
może żyć bez nauki.
Ostatecznym celem jest zastąpienie
ludzi. Jeśli uda się klonowanie ludzi,
obce istoty będą mogły oficjalnie zastąpić ludzi. Dlaczego trup leży martwy, mimo iż jest taki sam, jak żywy
organizm? Różnicą jest dusza, która
jest życiem ciała.
Jeśli ludzie zreprodukują ludzkie
ciało, bogowie w niebie nie dadzą
temu ciału ludzkiej duszy. Obce istoty
wykorzystają tę możliwość i zastąpią
ludzką duszę, co czyniąc wkroczą na
Ziemię i staną się Ziemianami.
Kiedy tacy ludzie dorosną, pomogą
zastąpić ludzi obcymi istotami. Będą
produkować coraz więcej klonów. Nie
będzie już ludzi odtwarzanych przez
ludzi. Będą działać jak ludzie i będą
wprowadzać przepisy zakazujące reprodukowania się ludzi.
Time: Czy jest pan człowiekiem?
Li: Może mnie pan uważać za istotę
ludzką.
Time: Czy jest pan z Ziemi?
Li: Nie chcę mówić o sobie na wyższym poziomie. Ludzie nie rozumieliby tego.
Time: O co chodzi obcym istotom?

przybywają tu w dużych ilościach.
Przybywały również wcześniej, ale nie
kontrolowały wówczas ludzi. Ich pojawianie się na szeroką skalę rozpoczęło się, gdy biała rasa wkroczyła w erę
przemysłową. Przeprowadziły staranne przygotowania i dokonały systemowych aranżacji, których celem jest
zajęcie Ziemi. To one stworzyły naukę
na użytek człowieka.
Tak więc, nauka została zaszczepiona przez obce istoty. Ich celem było zunifikowanie ludzi i uproszczenie sposobu ich myślenia do tego stopnia, by stali
się jednolici jak maszyny. Zunifikowali
wiedzę, aby ułatwić sobie późniejsze
kontrolowanie i zastępowanie ludzi.
Poza tym, wybrali kilka narodów
jako forpoczty ich przyszłej całkowitej
kontroli ludzkości. Japonia jest awangardowa w zakresie doskonalenia
technologii. USA są awangardą powodującą oderwanie ludzi od wszystkich
starożytnych kultur na Ziemi. Nawet
najstarszym kulturom i odizolowanym narodom nie udało się przed
tym uciec. Cały świat jest pod wpływem kultury współczesnej Ameryki.
Anglia podczas wczesnych etapów
była awangardą w produkcji maszyn,
a Hiszpania w mieszaniu ludzkich ras.
Sposobem, w jaki obce istoty powodują, że ludzie pozbywają się bogów,
jest mieszanie ras, za sprawą którego
ludzie pozbywają się korzeni, podobnie jak hybrydowe rośliny, które ludzie obecnie konstruują. Mieszkańcy
Południowej Ameryki, Ameryki Środ­
kowej, Meksykanie i część ludzi w Po­
łudniowo-wschodniej Azji – wszystkie
te rasy zostały wymieszane. Bogowie
widzą to wszystko wyraźnie. Obce istoty dokonały dość rozległych przygotowań do przejęcia ludzi…
Pomyślcie o tym wszyscy – obce
istoty są, w końcu, istotami Trzech Sfer,
gdzie znajdują się też zwykli ludzie. Są
też inne powody, dla których ośmielają
się to robić. Doszło do tego, ponieważ
Fa [koncepcja chińskiej filozofii obejmująca logikę, etykę i prawo – przyp.
tłum.] wszechświata uległa dewiacji
i bogowie przestali się wszystkim opiekować. Tak więc, dotyczy to także istot
z wyższego szczebla. Jeśli ta sytuacja
ma się odwrócić, zwrot musi rozpocząć
się na wysokich poziomach…

wymiatane, tam, w górze, i kiedy dowiedziały się o tym porządkowaniu,
hurmem pognały tutaj, w ostatnich latach w szczególnie dużych ilościach…
Większość obcych istot, które przybyły tutaj, zrobiły to w celu ratowania
siebie. Wiedziały, że w końcu trudno
będzie im uciec, więc niektóre z nich
poślubiły mieszkańców Ziemi. Ale nie
działo się to legalnie, bo nikt nie chciałby ich poślubić. Łapali wiejską kobietę,
aby pozostawić w niej swoje potomstwo. Są też tacy, którzy ukrywają się
wśród zwykłych ludzi. Nie mogą jednak bez końca pozostawać pod przykryciem, bez względu na to, jak bardzo
starają się ukryć.
Ogromny gong [formowanie energii] wyłania się z mikroskopowego
poziomu. Czy to będzie stal, żelazo,
drewno, ludzkie ciało, woda, skały, powietrze, rośliny, zwierzęta, substancje
itp., gong, z mikroskopijnego poziomu
wszystkiego, zbliża się ku powierzchni. Powiedz mi, gdzie one mają uciec?
Gong jest wszechobecny i śpiesznie przebija się na powierzchnię. Więc
one zobaczyły, że nie ma sposobu,
żeby go ograć lub ukryć się przed nim.
Jak one egzystują? Faktycznie nie
posiadają ducha, ale niektóre z nich
przyjęły wygląd człowieka i spacerują po ulicach. Nie masz pojęcia, kim
one są. Niektóre ukryły się i nie wychodzą na zewnątrz, ale ich liczba jest
mała, bardzo mała. Dawniej mogły się
ukryć, a ich latające spodki mogły lecieć w górę i przechodzić do innego
wymiaru, ale wszystkie pozostałe wymiary zostały już oczyszczone.
Ogromny gong pędzi tu i one nie
mogą się już ukrywać. W tym wymiarze mogą ukrywać się jedynie w grocie lub na dnie morza. Mimo tego
nie mogą pozostawać niewidoczne.
W każdym razie, to jest problem, jakiemu muszą stawić czoło. Wszelkie
byty angażują się w tej sprawie.

Obcy wśród ludzi
Tak oto przedstawia się sytuacja,
jeśli chodzi o obce istoty. Są one

WYWIAD Z LI HONGZHI
Time: Dlaczego teraz panuje
chaos?

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl

(Źródło: Zredagowany zapis sesji pytań
i odpowiedzi Li Hongzhi zatytułowanej
„Teaching the Fa” („Nauczanie Fa”), która
odbyła się podczas konferencji w Genewie
w Szwajcarii w dniach 4–5 września 1998
roku; patrz strony internetowe http://www.
falundafa.org i http://tinyurl.com/k4qlgqh)

N

powrót do strony tytułowej

NEXUS • 57

STREFA MROKU
Li: Obce istoty stosują wiele metod,
aby nie dopuścić do uwolnienia się ludzi spod manipulacji. Wrabiają Ziemian
w wojny i konflikty, opracowują bronie
z wykorzystaniem nauki, co czyni ludzkość bardziej zależną od zaawansowanej nauki i techniki. W ten sposób obce
istoty będą mogły zrealizować swój
program i posunąć do przodu przygotowania do zastąpienia ludzi. Przemysł
wojskowy nadzoruje inne branże, takie
jak komputery i elektronika.
Time: Ale jaki jest cel obcych istot?
Li: Ludzkie ciało jest najdoskonalsze we wszechświecie. Jest to najdoskonalsza forma. Obce istoty chcą
ludzkiego ciała.
Time: Jak wyglądają te obce istoty?
Li: Niektóre przypominają ludzi.
Technika USA już wykryła pewne obce
istoty. Różnice między nimi mogą być
przeogromne.
Time: Czy możesz to opisać?
Li: Nie chciałbyś mieć tego rodzaju
opisu w głowie.
Time: Mimo to opisz je.
Li: Jeden z typów wygląda jak człowiek, ale ma nos, który jest z kości.
Inne wyglądają jak duchy. Początkowo
myśleli, że starałem się im pomóc.
Teraz wiedzą, że wymiatam ich.
Time: Jak postrzegasz przyszłość?
Li: Przyszłość społeczeństwa ludzkiego jest dość przerażająca. Jeśli
obce istoty nie zastąpią ludzi, społeczeństwo samo się zniszczy na

własną rękę. Przemysł tworzy niewidoczne zanieczyszczenia powietrza.
Mikrocząsteczki zawarte w powietrzu
szkodzą ludziom. Obecne nieprawidłowości w klimacie są spowodowane tym
[zanieczyszczeniem], i nie może być
usunięte przez samych ludzi. Woda pitna jest zanieczyszczona. Bez względu
na to, jak staramy się ją oczyścić, nie
da się przywrócić jej pierwotnej czystości. Współczesna nauka nie jest w stanie określić stopnia uszkodzeń. To, co
jemy, jest produktem nawożonej gleby.
Mięso, jakie jemy, jest również skażone.
Mogę przewidzieć przyszłość, w której
ludzkie kończyny zostaną zdeformowane, stawy nie będą się poruszać, a narządy wewnętrzne staną się dysfunkcjonalne. Współczesna nauka nie zdała
sobie jeszcze z tego sprawy.
Na początku zapytałeś, dlaczego
robiłem takie rzeczy. Ja tylko informuję specjalistów, ale nie informuję społeczeństwa, ponieważ ono nie potrafi
tego pojąć. Staram się uratować tych
ludzi, którzy mogą wrócić do wysokiego poziomu, na wysoki poziom moralny. Współczesna nauka nie rozumie
tego, więc rządy nie mogą nic zrobić.
Jedyną osobą, na całym świecie, która
o tym wie, jestem ja sam.
Nie jestem przeciw znajomości tych
rzeczy przez społeczeństwo i uczę
specjalistów. Nawet jeśli społeczeństwo dowie się, nie będzie mogło nic
w tej sprawie zrobić. Ludzie nie mogą

uwolnić się od nauki i jej koncepcji.
Nie jestem przeciwny nauce. Mówię ludziom tylko prawdę. Prowadzę samochód. Ja też żyję w tym środowisku.
Nie wierz, że jestem przeciwko nauce.
Jednak wiem, że współczesna nauka
niszczy ludzkość. Obcy już skonstruowali warstwę komórek u ludzi. Rozwój
komputerów dyktuje tej warstwie komórek ciała by sterowała ludzką kulturą i duchowością, a w konsekwencji by
doszło do zastąpienia ludzi.
(Źródło: Zredagowany z wywiad przeprowadzony przez Williama Dowella i opublikowany w magazynie Time w numerze z 10
maja 1999 roku; patrz strona internetowa
http://tinyurl.com/k6cce8q)

O rozmówcy:

Li Hongzhi jest założycielem Falun Gong
(Falun Dafa), systemu doskonalenia ciała i umysłu odwołującego się do tradycji
Qigongu – Qi (życiowa energia) i Gong (perfekcyjne opanowanie czegoś) – będącego
zestawem ćwiczeń zdrowotnych starożytnych Chin. Li Hongzhi zapoczątkował Falun
Gong w roku 1992 w Changchunie w prowincji Jilin. W roku 1999 chiński rząd oszacował liczbę członków Falun Gong na ponad
70 milionów i od lipca tego samego roku
zaczął na szeroką skalę prześladować uprawiających Falun Gong. Obecnie Li Hongzhi
mieszka w Nowym Jorku w USA. Więcej informacji o nim i Falun Gong można znaleźć
na stronie internetowej zamieszczonej pod
adresem http://www.falundafa.org.

KONTROLA UMYSŁÓW W XXI WIEKU
dokończenie ze strony 16

Można by w tym miejscu dodać, że niekonformistyczne
mózgi – na przykład mózgi o niepokornej postawie wobec
władzy lub o nieusankcjonowanych przekonaniach – przypuszczalnie również mogą być identyfikowane i typowane
do dodatkowego „zbadania” lub „namierzenia”.
Wniosek
Żyjemy w świecie, w którym dystopijna (przeciwieństwo
utopii obrazujące okropne lub zdegradowane społeczeństwo – przyp. tłum.) naukowa fikcja szybko staje się rzeczywistością. Niektórzy przypuszczalnie już jej doświadczają.
Na całym świecie są już tysiące „oznakowanych jednostek”, które twierdzą, że doświadczyły tego, co dr Robert
Duncan nazywa „hakowaniem umysłu”. Biorąc pod uwagę,
że są to osoby, które same odkryły oddziaływanie na siebie,
możemy przyjąć, iż rzeczywista liczba ludzi doświadczających podobnych działań jest znacznie większa.
W tym samym czasie „demaskator” Edward Snowden
„ujawnia” nadużycia NSA w zakresie inwigilacji – nadużycia,
o których inni mówili już wiele lat temu, ale bez towarzyszącej temu konsternacji i rozgłosu w mediach.

58 • NEXUS

Chociaż „rewelacje” Snowdena nie są z całą pewnością
błahe, jest oczywiste, że zarówno Amerykanie, jak i inne
społeczności na świecie żyją w bańce iluzji całkowicie nieświadome stworzonych i wymierzonych w nie technologii
rodem z „fantastyki naukowej”.
Dopuśćmy zatem możliwość, że prawdziwy zakres „operacji nadzoru” jest bardzo „niejawny”. q
O autorze:

Steven DiBasio jest autorem, prawnikiem i, od czasu do czasu, muzykiem. Mieszka na amerykańskim Środkowym Zachodzie.
Skontaktować się z nim można pisząc na adres poczty elektronicznej steven.dibasio@gmail.com.

Przełożył Jerzy Florczykowski
Od redakcji:

Ze względu na brak miejsca pominęliśmy liczne przypisy towarzyszące temu artykułowi. Zainteresowanych nimi odsyłamy do oryginalnego artykułu zamieszczonego na stronie VeteransToday.com pod
adresami http://tinyurl.com/oubee4j i http://tinyurl.com/mhbpyd3.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

ZASKAKUJĄCE ANOMALIE W CHIŃSKIEJ PROWINCJI SYCZUAN
dokończenie ze strony 55

Smok jest uważany w Chinach za święty symbol niebiańskiej i ziemskiej władzy, jako boskie mityczne stworzenie,
które niesie ze sobą obfitość, dobrobyt i szczęście. Smoki
z chińskiej mitologii mogły się tak zmieniać, że stawały się tak
wielkie jak wszechświat lub tak małe jak gąsienica jedwabnika. Mogą one także zmieniać kolor i znikać w mgnieniu oka.
Wznoszą się do nieba wiosną, zaś jesienią zanurzają w wodach. Ale czy smoki należy odsuwać w przeszłość?
Mieszkańcy Zachodu dowiedzieli się, że chińskie rodziny
hodowały smoki, stosowały ich krew jako lekarstwo i ceniły
ich jaja. Marco Polo przekazał, że podczas specjalnych okazji
królewski rydwan był ciągnięty przez smoki. Na początku XVII
wieku cesarz utworzył stanowisko Królewskiego Żywiciela
Smoków. Z odległych zakątków Chin docierały historie opowiadające o „spadających” smokach. Jak jednak mamy traktować dziwne „latające” smoki sfotografowane w styczniu 2004
roku nad regionem Amdo w Tybecie w Himalajach (Epoch
Times, 7 sierpnia 2005 roku, http://tinyurl.com/afdko)?
Jest jeszcze zagadka odpornych na trzęsienia ziemi wież
stojących w Tybecie (u podnóża Himalajów) oraz w prowincji Syczuan, których część ma boczne ściany tak usytuowane, że widziana z góry wieża ma kształt gwiazdy.
Ich wysokość jest czasami porównywalna z 15-piętrowymi
budynkami. Ich pochodzenie i wiek wciąż nie zostały dokładnie określone. Przyjmuje się, że mogą liczyć co najmniej
1200 lat (patrz China Daily, 16 listopada 2005 roku, http://
tinyurl.com/kq3lo5p), a nawet 1700 lat (patrz Wall Street
Journal, 27 maja 2011 roku, http://tinyurl.com/mqubs34).
Wieże są zbudowane z kamienia, cegły i drewna.
Nad rozwiązaniem zagadki wież i nieznanej kultury, która je wzniosła, pracuje francuska archeolożka amatorka
Martine „Frederique” Darragon. (Wcześniej Darragon była
W POPRZEDNICH NUMERACH „NEXUSA”
(dokończenie spisu ze środka numeru)
Nr 49 (5/2006), cena 9,00 zł
Szkodliwe dla zdrowia wpływy pleśni domowej; Eliminacja pasożytów lampą z węglowym łukiem elektrycznym; Astronomiczne
uwarunkowania trzęsień ziemi; Efekt Hutchisona – wyjaśnienie;
Silnik Josefa Pappa; Zagadka metalowej biblioteki; Kontrola umysłów – nowy wspaniały świat (2); Tajemnice istnienia (20); Wywiad
z Credo Mutwą (2).
Nr 50 (6/2006), cena 9,00 zł
Od zmowy elit do rządów nad światem  (1); Otyłość – epidemia
nowego świata; Przed faraonami – tajemnicza prehistoria Egiptu;
Rozważania na temat kali jugi; Teoria Ekspandującej Skali Kosmosu;
Tajemnice istnienia (21); Wywiad z Credo Mutwą (3).
Nr 51 (1/2007), cena 9,00 zł
Wschodnia metagrupa narkotykowa (1); Morska woda – bezpieczny
substytut plazmy; Gaz Browna mógłby zmienić świat; Medyczne
zastosowania ozonu; Od zmowy elit do rządów nad światem (2);
Kod Ezechiela i Arka Przymierza; Czy anomalne znaleziska dowodzą podróży w czasie?; Tajemnice istnienia (22); Wzięcia przez UFO
i gwiezdne dzieci.
Nr 52 (2/2007), cena 9,00 zł
Wschodnia metagrupa narkotykowa (2); Niezbędne kwasy tłuszczowe i zapobieganie rakowi; Biorezonans – nowa medycyna XXI
wieku; Przykra prawda o kosmetykach i środkach higieny osobistej;
Apokalipsa odwołana – debata na temat globalnego ocieplenia;
Jaskinia Burrowsa; Synchronia – klucz do przeznaczenia; Tajemnice
istnienia  (23); Obce istoty, anomalie czasowe i zaawansowane
technologie.

zaangażowana w działalność na rzecz ochrony zwierząt
w Tybecie i sponsorowała różne charytatywne fundacje.
Ochrzczona przez Discovery Channel „Kobietą Renesansu”
założyła razem z Uniwersytetem Syczuańskim Fundację
Unicorn). Jedna z hipotez głosi, że te wieże służyły religijnym celom – być może reprezentowały przewód dmu, który
ma według tybetańskiej legendy łączyć niebo i ziemię.
Wszystko to znajduje się na tym samym obszarze, nad
którym widywano na niebie tajemnicze smoki i skąd pochodzą doniesienia o „dzikich ludziach”. C
O autorze:

Paul Stonehill jest badaczem, autorem i wykładowcą specjalizującym się w anomalnych zjawiskach, ze szczególnym uwzględnieniem radzieckich i rosyjskich wojskowych badań w tym zakresie.
Urodził się w Kijowie w czasach Związku Radzieckiego, ale od roku
1973 mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie na Kalifornijskim
Uniwersytecie Stanowym uzyskał licencjat w dziedzinie nauk politycznych. W roku 1991 założył w Encino w Kalifornii Rosyjski Ośrodek
Badań Ufologicznych. Jest autorem wielu artykułów poświęconych zjawisku ufo oraz kilku książek, w tym The Soviet Ufo Files:
Paranormal Encounters Behind the Iron Curtain (Radzieckie akta
ufo – paranormalne spotkania za żelazną kurtyną) oraz Paranormal
Mysteries of Eurasia (Paranormalne tajemnice Eurazji). Dotychczas
w Nexusie ukazało się pięć artykułów jego autorstwa „Radzieckie
obserwacje ufo na międzynarodowych wodach” (nr 78), „Badanie
zjaw oceanu” (nr 81), „Ufo nad arktycznymi regionami Rosji” (nr 91),
„Obserwacje ufo nad Kazachstanem” (nr 93) i „Tajemnica nazistowskiego Regenwurmlagera” (nr 95). Skontaktować się z nim można
pisząc na adres poczty elektronicznej rurcla@hotmail.com.

Regeneracja części ciał ssaków; Gazowane napoje – trucizna w przebraniu; Magia i tajemnica pierwiastków ORMUS; O obcych istotach
oraz o naturze Ziemi i jej dziejach; Tajemnice istnienia (24); Kod
„Tajne Omega” i „Taśma jezuitów”.
Nr 54 (4/2007), cena 9,00 zł
Sponsorowany przez państwo terror w Zachodnim Świecie;
Mistyfikacje w sprawie wydarzeń z 11 września 2001 roku; Eter
i pola torsyjne dra Nikołaja A. Kozyriewa; Wielki mit o cholesterolu; Niezwykłe techniki obrazowania pól bioenergetycznych; Skryte
plany gabinetu cieni w sprawie UFO (1); Tajemnice istnienia (25);
„Secretum Omega”.

E  Nr 55 (5/2007), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Prywatna armia rządu Busha; Codex Alimentarius – samobójstwo
Zachodniego Świata; Efekt placebo – tryumf umysłu nad ciałem;
Mocno opóźnione echa – tajemnicze zjawisko radiowe; Energia
seksualna a zdrowie i duchowość (1); Skryte plany gabinetu cieni
w sprawie UFO (2); Tajemnice istnienia (26).

E  Nr 56 (6/2007), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Wyznania ekonomisty od brudnej roboty; Czy pospolity grzyb może
być przyczyną raka?; Atomowy piec wodorowy Lyne’a; Energia seksualna a zdrowie i duchowość (2); Względność Einsteina – fizyka
iluzji (1); Powody ukrywania prawdy o UFO; Tajemnice istnienia (27);
Sztukmistrze starożytnych Indii.
Nr 57 (1/2008), cena 9,00 zł
Plany grupy Bilderberg wobec świata – 2007; Elektroskażenie, hormony i rak; Leczenie choroby Alzheimera witaminą B12; Pionierzy
badań nad aurą; Topnienie tajemnicy Wielkiej Epoki Lodowcowej;
Względność Einsteina – fizyka iluzji (2); Tajemnice istnienia (28);
Dalsze rewelacje „Henry’ego Deacona”.

Przełożył Jerzy Florczykowski
cywilizacji Olmeków; Tajemnice istnienia (29); Czy amerykańscy
astronauci widzieli UFO?

E  Nr 59 (3/2008), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Zasiew nasion destrukcji (1); Czy większość chorób powoduje system medyczny?; Tesla o wykrywaniu i zwalczaniu łodzi podwodnych;
Niezwykła historia uzdrowiciela Alfonsa Vena (2); Sfabrykowana
śmierć Adolfa Hitlera (2); Refleksje na temat wcześniejszych cywilizacji; Tajemnice istnienia (30); Podziemne bazy i przygotowania na
przybycie planety X.
Nr 60 (4/2008), cena 9,00 zł
Zasiew nasion destrukcji (2); Cudowna kuracja na malarię i inne choroby; Generator „Perepiteia”; Sfabrykowana śmierć Adolfa Hitlera (3);
Kłopoty ze stałą kosmologiczną; Hinduska wyrocznia spisana na palmowych liściach; Tajemnice istnienia (31); Borysek – chłopiec indygo
z Marsa.
Nr 61 (5/2008), cena 9,00 zł
Ultimatum Wschodu dla iluminatów Zachodu (1); Leczenie próchnicy zębów naturalnym odżywianiem; Komórki macierzyste i ich
związek ze srebrem; Biopole – czyżby inna forma magnetyzmu?;
Kontakt z Inteligencją Planującą; Proroctwa dotyczące Ziemi i Wielka
Piramida (1); Tajemnice istnienia (32); Wspomnienia i sny o obcych
istotach.

E  Nr 62 (6/2008), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Czy wojna z Iranem została odłożona?; Ultimatum Wschodu dla iluminatów Zachodu (2); Czy bakterie typu gruźliczego powodują AIDS?;
Fakty i mity na temat wody alkalicznej; Proroctwa dotyczące Ziemi
i Wielka Piramida (2); Pochodzenie i symbolika kryształowych czaszek; Tajemnice istnienia (33); Dowody na to, że po Ziemi chodzili
giganci.

Nr 53 (3/2007), cena 9,00 zł
Promowanie energii jądrowej w Europie; Związek zubożonego uranu
z cukrzycą i rakiem; Korzeń mniszka lekarskiego lekiem na raka;

Nr 58 (2/2008), cena 9,00 zł
Znaczenie jodu dla zachowania dobrego stanu zdrowia; Granat
– owoc drzewa życia; Niezwykła historia uzdrowiciela Alfonsa
Vena (1); Linie czasu i efekty zniekształceń; Sfabrykowana śmierć
Adolfa Hitlera (1); Duchowa scheda starożytnego Egiptu; Tajemnica

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

Nr 63 (1/2009), cena 10,00 zł
Chipy RFID – droga do inwigilacyjnego społeczeństwa; Zdrowotne
własności chlorku magnezu; Ukryty bliźniak Ziemi i narodziny cywilizacji; Czerpanie energii z ruchu fal oceanicznych; Wąż na końcu precesji; Anastazja – mądra wizjonerka z syberyjskiej tajgi (1);

NEXUS • 59

Tajemnica kryształowej czaszki Mitchell-Hedgesa; Tajemnice istnienia (34); Plemię Dropa i jego kamienne dyski; Były pracownik NASA
potwierdza, że istoty pozaziemskie istnieją naprawdę.
Nr 64 (2/2009), cena 10,00 zł
Śmierć amerykańskiego imperium i jego ekonomii; Nanotechnologia
w żywności – nowe zagrożenie; Holistyczny sposób na raka;
Aerodynamiczny powietrzny silnik turbinowy; Niezwykłe własności
ORMUS-ów; Anastazja – mądra wizjonerka z syberyjskiej tajgi (2);
T. Lobsang Rampa – prekursor New Age (1); Tajemnice istnienia (35);
Żywe dinozaury w Australii.
Nr 65 (3/2009), cena 10,00 zł
Debata na temat zmian klimatu; Mity i kłamstwa na temat genetycznych modyfikacji (1); Konopie siewne – wspaniała roślina uprawna;
Przełom w sprawie wodnego ogniwa paliwowego; Czym był Sfinks?;
Tłamszenie wiedzy o harmoniczności; T. Lobsang Rampa – prekursor
New Age (2); Tajemnice istnienia (36); Spotkanie generała dywizji
Petera Horsleya z obcą istotą; Astronomowie i obserwacje UFO.
Nr 66 (4/2009), cena 10,00 zł
Związek raka prostaty z bakteriami; Medyczne własności grzyba
kordyceps; Mity i kłamstwa na temat genetycznych modyfikacji (2);
Komercjalizacja Efektu Searla; Nie wyjaśnione archeologiczne zagadki; Tesla kontra Einstein – eter i narodziny nowej fizyki; Oto Bóg;
Tajemnice istnienia (37); Czy w Gizie był drugi Sfinks?
Nr 67 (5/2009), cena 10,00 zł
Finansowy Nowy Porządek Świata (1); Terapia Cudownym Suple­
mentem Mineralnym; Niebezpieczeństwa związane z transfuzją
krwi; Rozważania na temat grawitacji; Göbekli Tepe – najstarsza
świątynia świata; Zagadka czaszki Gwiezdnego Dziecka; Technologia
Tesli i energia piramid; Tajemnice istnienia (38); „Nie mogę jeść!”
– teatr absurdu obcych istot (1).
Nr 68 (6/2009), cena 10,00 zł
Okupacja Iraku 2003–2009 (1); Finansowy Nowy Porządek Świa­ta (2);
„Pandemia” świńskiej grypy – od świń czy z laboratoriów?; Czy na
Słońcu znikają plamy?; Krótka kronika nowych pandemii; Cykle słoneczne i słabnące ziemskie pole magnetyczne; Szambala – Dolina
Nieśmiertelnych (1); Tajemnice istnienia (39); „Nie mogę jeść!” – teatr absurdu obcych istot (2).
Nr 69 (1/2010), cena 10,00 zł
Okupacja Iraku 2003–2009  (2); Dowody tożsamości – globalny
trend; Mało znane fakty o szczepieniach przeciwko chorobie Heine­
go-Medina (1); Renesans silnika Clema; Zahi Hawass, Sfinks i ukrywanie prawdy; Szambala – Dolina Nieśmiertelnych (2); Oszołomione
stado; John F. Kennedy i sprawa UFO (1); Ostatnie proroctwo Petyra
Dynowa.
Nr 70 (2/2010), cena 10,00 zł
Społeczny ruch tworzenia lokalnych walut; Świńska grypa i fał­szy­
we epidemie; Na ile naukowa jest naukowa medycyna?; „Nieodre­
ago­w ujący” elektryczny wszechświat; Przemilczana prawda
o raku (1); Mało znane fakty o szczepieniach przeciwko chorobie
Heinego-Medina (2); Podziemia Gizy; Przygniatające dowody ingerencji obcych istot w rozwój ludzkości; John F. Kennedy i sprawa
UFO (2); Wyznanie „Człowieka w Czerni”.
Nr 71 (3/2010), cena 10,00 zł
Climategate – oszustwo w sprawie globalnego ocieplenia; Manipu­
lacje genetyczne – inżynierska katastrofa; Przemilczana prawda
o raku (2); Poszukiwanie eliksiru nieśmiertelności; Destrukcyjne
i transformacyjne moce piorunów; Kim jesteśmy – wizja dysku;
Tajemnica dzieci o czarnych oczach; Zdumiewające bliskie spotkanie
na wyspie Blount.
Nr 72 (4/2010), cena 10,00 zł
Wojna Nowego Świata o Nowy Porządek Świata; Program wszczepiania ludziom mikroczipów; Nieśmiertelne komórki HeLa i wirusowe
wudu; Mechanika kwantowa jako remedium na problemy z energią
i zanieczyszczeniem; Leczenie wibracjami – gdzie przeszłość styka
się z przyszłością; Wizje przyszłości – człowiek z kartą SIM; Podróż
przez światłość i z powrotem; Zjawisko morskich świetlnych kręgów.
Nr 73 (5/2010), cena 10,00 zł
Amerykańskie plany Błyskawicznego Globalnego Uderzenia; Bill
Gates, szczepionki i depopulacyjny spisek; Sposób na epidemię otyłości; Uzdrawianie za pomocą elektryczności (1); Czy lustrzana materia rzeczywiście istnieje?; Najstarsze na Ziemi struktury stworzone
przez człowieka; Do nieskończoności i poza nią; Zaułki darwinizmu
– psychologia ewolucyjna; Saga Bocków – starożytna kapsuła czasu;
Niezwykłe zbiegi okoliczności.
Nr 74 (6/2010), cena 10,00 zł
Rozprzestrzenianie się globalnej naukowej dyktatury; Kwantowa
psychiatria – gdzie nauka styka się z duszą; Operacyjne leczenie
nowotworów zwiększa śmiertelność; Uzdrawianie za pomocą elektryczności  (2); Przegląd teorii tektoniki ekspandującej Ziemi  (1);
Napęd pojazdów obcych istot; Szczęściarze w Afryce; Proroctwa
Beniamína Solariego Parraviciniego.

60 • NEXUS

Nr 75 (1/2011), cena 10,00 zł
Kilka wielkich kłamstw w sprawie pieniędzy, medycyny i nauki;
Homeopatia – wiodąca alternatywna medycyna Europy; Konopie
– nadzieja na lepszą przyszłość; Wielkie oszustwo w sprawie cholesterolu; Energetyczne wampiry – czy jesteś ich ofiarą?; Uzdrawianie
za pomocą elektryczności (3); Przegląd teorii tektoniki ekspandującej
Ziemi (2); Zasady i formuła wielkiej gry; Wywiad z Zecharią Sitchinem.
Nr 76 (2/2011), cena 10,00 zł
Imperialna anatomia al-Qaidy; Porfiria – przyczyna przewlekłych chorób; Uzdrawianie świata poprzez wspólne medytacje; Harmoniczny
podbój przestrzeni; Zaginione technologie starożytnego Egiptu; Kto
zaparkował Księżyc w pobliżu Ziemi? Zaułki darwinizmu – ewolucjonizm a religia; Kronika Akakoru.
Nr 77 (3/2011), cena 10,00 zł
WikiLeaks – światowa wojna informacyjna; Rycerze skrajnej prawicy; Samooszukiwanie się w sprawie wartości szczepień; Witamina
B17 kontra rak – australijska opowieść; Mapowanie światowej siatki
z pomocą Atlasu Gridpoint; Upadek pszczelich rojów i genetycznie
modyfikowane uprawy; Przyszłość porozumiewania się przy pomocy myśli; Mózg jako kwantowy komputer; Koewolucja – Rozmowy
z obcą istotą.
Nr 78 (4/2011), cena 10,00 zł
Budowa amerykańskiego arsenału kosmicznych broni  (1);
Genetyczne modyfikacje – przemysł zbudowany na mitach; Czy
paracetamol wywołuje chorobę Alzheimera?; Czy energia punktu
zerowego to coś wiarygodnego?; Bariera krew-mózg i chroniczne
choroby; Wszechświat jako hologram; Przyrost materii wewnątrz
Ziemi; Kto napisał jaszczurzy scenariusz?; Radzieckie obserwacje
UFO na międzynarodowych wodach.
Nr 79 (5/2011), cena 10,00 zł
Budowa amerykańskiego arsenału kosmicznych broni (2); Brakujące
elementy układanki związanej z odchudzaniem; Ukryte przyczyny wielu chronicznych chorób i alergii; Technologie XXI wieku; Uzdrawianie
poprzez regresję do wcześniejszych inkarnacji; Zagadka przejęcia
wszczepialnych mikroczipów; Pola i rezonans morficzny; Projekt CHANI
– przekazy z innej rzeczywistości; Prośba ufonauty o wodę.

E  Nr 80 (6/2011), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Hydrauliczne rozłupywanie skał – ekologiczna katastrofa; Techno­
kracja, węglowa waluta i inteligentne sieci; Bardzo szybkie leczenie zwykłego przeziębienia; Pęknięcie antybiotykowej bańki; Walka o władzę i morderstwa w Watykanie; Święte grzyby
i poszukiwanie znaczenia; Poszukiwanie umysłu Boga; Biocentryzm
– życie jako klucz do poznania natury wszechświata; Eksperymenty
Mike’a Marcuma z wehikułem czasu.
Nr 81 (1/2012), cena 10,00 zł
Libia – kozioł ofiarny globalistycznych interesów; Dokąd zmierza współczesna cywilizacja?; Grypa i jej związek z gruźlicą  (1);
Energetyczna kinezjologia – korzyści i ograniczenia; Kosmologiczna
podróż w galaktycznej skali; Badanie „zjaw oceanu”; Przyjaźń
– spotkania z obcymi istotami we Włoszech; Dziedzictwo bogów (1); Incydent z udziałem UFO w Shag Harbour w Nowej Szkocji
w Kanadzie.

E  Nr 82 (2/2012), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Al Jazeera – tryumf telewizyjnej propagandy; Podbój Afryki przez
USA, Francję i Izrael; Ukryta przyczyna raka i chorób autoimmunologicznych; Grypa i jej związek z gruźlicą (2); William Corliss – najsłynniejszy tropiciel anomalii; Energetyka jądrowa a środowisko;
Wpływ cykli słonecznych na ludzi; Tajemnice zespołu doradców ds.
UFO; Dziedzictwo bogów (2); Prawda o włosach; Chińska „Strefa 51”?
Nr 83 (3/2012), cena 10,00 zł
„Arabska wiosna” i globalna hegemonia USA; Geomagnetyczne
burze i nuklearny kataklizm; Choroba komórek tucznych – możliwa
przyczyna wielu schorzeń; Zapis aktywności siły eterycznej; Związek
bakterii z zawałem i chorobą serca; Co nam szkodzi – tłuszcze czy
węglowodany? Rezonans morficzny i biologia kwantowa; Słońce
– przyczyna globalnych zmian klimatu; Spotkania z malutkimi obcymi istotami w Malezji i inne wieści.

E  Nr 84 (4/2012), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Wojny dronów; Jod – doskonałe panaceum; Nafta – uniwersalny
uzdrawiacz; Archiwalne historie na temat promieni śmierci; Tragedia
z 11 września 2001 roku i jej tajemnice; Wyznania wolnomularza
wysokiego stopnia; Rewolucja w zakresie trójwymiarowego druku;
Naukowe dowody na istnienie życia po śmierci; Kłamstwa Watykanu
o Fatimie; Czy Stanton Friedman wszedłby na pokład latającego
spodka?
Nr 85 (5/2012), cena 10,00 zł
Ukryta strona historii  (1); Biologiczne skutki oddziaływania pól
elektromagnetycznych; Spisek w sprawie boraksu; Pięć najlepszych
technologii uzyskiwania darmowej energii; Czy DNA emituje światło? Rozwiewanie mitów na temat Majów i roku 2012; Poza rzeczywistością kwantową – ewolucja świadomości; Starożytne megality
na Celebes.

www.nexus.media.pl lub www.magazynnexus.pl
powrót do strony tytułowej

E  Nr 86 (6/2012), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Ukryta strona historii (2); Związek kwasu żołądkowego z naszym
zdrowiem; Znaczenie enzymów cytochromu P450; Jak działa grawitacja; Choroby nowotworowe a nasz toksyczny świat; Śmieciowe
DNA – wrota do transformacji; Zeszklone starożytne budowle i artefakty; Najstarsza znana fotografia Wielkiej Stopy (Bigfoota).
Nr 87 (1/2013), cena 10,00 zł
Ponadnarodowa klasa rządząca; Terapia punktów spustowych;
Terapia kwasem alfa-liponowym i naltreksonem; Dziesięcioro przykazań dla wynalazców generatorów energii z alternatywnych źródeł;
Poszukiwanie tajemniczej siły wszechświata; Ukryta strona historii (3); Silna aktywność słoneczna może spowodować potężne trzęsienia ziemi; Smoki w mitach i historycznych zapisach; Czy między górą
McKinley i Nome na Alasce znajduje się duża podziemna piramida?
Nr 88 (2/2013), cena 10,00 zł
Naukowa niegodziwość i promieniowanie jądrowe; Farmacyjny kult
chorób umysłowych; Ukryte zagrożenia ze strony przetworzonej
żywności; Zespół bezdechu sennego a choroby serca i rak; Kiedy
giganci chodzili po Ziemi; Nasza prawdziwa „Wojna Światów”; Znaki
i zapowiedzi wielkich przemian; Dziwne obiekty na dnie Morza
Bałtyckiego.

E  Nr 89 (3/2013), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Historia amerykańskich szwadronów śmierci; Zagadka chemicznych
smug kondensacyjnych; Zjonizowane powietrze i jego wpływ na
nasze zdrowie; Glutation w liposomach – przeciwutleniacz na długowieczność; Magnetyczny silnik Ildiza; Niezwykła historia jasnowidzów, którzy obserwowali atomy; Poszukiwanie kości gigantów
w starożytności; Wpływ metalicznego wodoru na pole magnetyczne
Ziemi; Kryształowa kula z Bimini – czyżby artefakt z Atlantydy?
Nr 90 (4/2013), cena 10,00 zł
Kuracje mojego życia; Polubić homeopatię; Manipulacje Monsanto
w sprawie GMO; Przełom w leczeniu astmy – pełna historia; Nowy
kierunek w leczeniu raka; Woda to gorący temat; Myślokształty – ich
natura, pochodzenie i tworzenie; Podróże do alternatywnych rzeczywistości; Bliskie spotkania w Trójkącie Bermudzkim; Złoto hinduskiego boga.
Nr 91 (5/2013), cena 10,00 zł
Rychła katastrofa spowodowana przez wydobywanie gazu łupkowego; Potęga światła i wysokich dawek witaminy D3; Potrzeba
zachowania ostrożności przy korzystaniu z telefonów komórkowych;
Magnetyczni pionierzy; Nowe kierunki w zakresie kontroli umysłów;
Badanie humanoida z pustyni Atakama; UFO nad arktycznymi regionami Rosji; PRL, UFO i zdarzenie w Emilcinie.

E  Nr 92 (6/2013), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Zagrożenie depozytów bankowych – cypryjski scenariusz; Związek
aspiryny z pandemią grypy w latach 1918–1919; Lecznicza moc terapii
w postaci ssania oleju; Leczenie raka za pomocą wody o zmniejszonej ilości deuteru; Zagadka wody; Efekt wiary w psychokinezie;
Tajemnice pustyń Południowej Ameryki; Inwazja tajemniczych statków powietrznych na USA w XIX wieku; Konflikt wśród istot pozaziemskich w sprawie losu ludzkości.
Nr 93 (1/2014), cena 10,00 zł
GMO, glifosat i co dalej?; Wi-Fi – niekontrolowany eksperyment;
Uzdrawiająca moc szkarłatki; Ekscytotoksyny – niebezpieczne dodatki do żywności (1); Energetyczna psychologia – medycyna przyszłości; Kontakty z obcymi istotami i nastanie nowego człowieka;
Obserwacje UFO nad Kazachstanem; Wywiad z Sixto Pazem Wellsem
– łącznikiem z obcymi istotami.
Nr 94 (2/2014), cena 10,00 zł
Karen Hudes – demaskatorka z Banku Światowego; Dowody na istnienie hitlerowskiej broni atomowej (1); Sprawcza rola aluminium
w chorobie Alzheimera; Ekscytotoksyny – niebezpieczne dodatki
do żywności (2); Katalizator energii Andrei Rossiego; Przestrzeń
serca jako podstawa superświadomości; Załamanie świata iluzji
w zapowiedziach obcych cywilizacji; Nordyccy bogowie i ich związek
z Anunnakami; Wielki wąż morski i inne wiadomości.
Nr 95 (3/2014), cena 10,00 zł
Konfiskaty emerytur i ratunkowe dofinansowywanie banków;
Dowody na istnienie hitlerowskiej broni atomowej (2); Aluminium
– neurotoksyna zawarta w szczepionkach; Elektryczne wzorce życia;
Zakwaszenie organizmu – zagrożenia i zapobieganie; Nieznane serce
– zaskakujące odkrycia; Energia światła i biologiczne procesy organizmu człowieka; Zdalne obserwacje śladów obcych istot na Marsie;
Obserwacje UFO dokonane przez policjantów.
Nr 96 (4/2014), cena 10,00 zł
Globalny reset waluty – Nowy Świat czy Nowy Porządek Świata;
Więcej energii i mniej chorób z witaminą C i MSM; Chrapanie,
bezdech senny i zmiana sposobu oddychania; Fale radiowe i życie; OPC – fundament ludzkiego zdrowia; Kawitacja w organizmie;
Upadek naukowego dziennikarstwa; Tajemnica nazistowskiego
„Regenwurmlagera”; Wspólna ewolucja delfinów i ludzi; Relacje
z mieszkańcami ciał niebieskich.

WRZESIEŃ–PAŹDZIERNIK 2014

W POPRZEDNICH NUMERACH „NEXUSA”
UWAGA: Numery 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 28, 29, 33, 34, 35, 39, 43, 48, 55, 56, 59, 62, 80, 82, 84, 86, 89 i 92 są dostępne wyłącznie w postaci elektronicznej jako pliki zapisane na płycie CD-ROM w formacie Portable Document Format (.pdf). Można je odtworzyć za pomocą programu Acrobat Reader, który jest dołączony do płyty.

E  Nr 1 (1/1998), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Prawdziwe przygody parapsychicznego szpiega (1); Kłamstwa na temat benzyny bezołowiowej (1); Terapia Indukowanej Remisji (1); Generator „poltergeistów”; Tajemnica generatora Hendershota; Syndrom
wojny w Zatoce Perskiej; Stargate; Zagrożenia wynikające z używania
kuchenek mikrofalowych; Kryształowej czaszki przesłanie do ludzkości.

E  Nr 2 (2/1998), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

E  Nr 14 (6/2000), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Międzynarodowy Kompleks Narkotykowy (2); Środki masowego
przekazu i ich okrucieństwa; Śmiercionośne dźwięki; Rafinowany cukier – najsłodsza trucizna; Jak kontroluję grawitację; Starożytne wojny atomowe (1); Śmieszny pieniądz; Uzdrowienia przez obce istoty.

E  Nr 15 (1/2001), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Akta Pegasusa (1); Czy HIV rzeczywiście wywołuje AIDS?; Przyczyna
i lekarstwo na AIDS; Gorzka prawda o sztucznych słodzikach; Wsteczna
mowa; Fińscy uczeni odkrywają sztuczną grawitację; Kłamstwa na temat benzyny bezołowiowej (2); Prawdziwe przygody parapsychicznego szpiega (2); Terapia Indukowanej Remisji (2); Tajne tunele Inków.

Korporacja Narkotyki; Promienie rentgenowskie i ich związek z rakiem i chorobami serca; Tajemnica raka (1); Essiac – remedium na
raka (1); Wysokowydajny obwód zbierający Collowaya; Nowa teoria
grawitacji; Teoria rozszerzającej się Ziemi; Starożytne wojny atomowe (2); Antygrawitacja i generator efektu Searla; Fatimagate!;
Odkrycie starożytnej świątyni pod jeziorem Titicaca.

E  Nr 3 (1/1999), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

E  Nr 16 (2/2001), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Zakazana archeologia; Akta Pegasusa (2); Pokarm dla zwierząt domowych – szokująca prawda; Syndrom potrząsanego dziecka – związek
ze szczepieniami; Jak napędzać samochód „energią punktu zerowego”?; Kłamstwa na temat benzyny bezołowiowej (3); Terapia kolorowym światłem i represje AMA; Autopsja obcej istoty – Roswell czy
Socorro?; Odkrycie ruin starożytnych świątyń w pobliżu wysp Bimini.

E  Nr 4 (2/1999), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Tajne wojny narkotykowe CIA; Osteoporoza – kość niezgody; Tajemnice dzienników majora Jordana (1); Sekrety technologii Naładowanej
Bariery; Ibogaina – dar natury zwalczający nałogi; Ukryte dzieje Jezusa i świętego Graala (1); Ukrywane dowody w sprawie dawnych
mieszkańców Ameryki; Zdarzenie w Roswell; Tajemniczy kryształ (1).

Telefony komórkowe – czas na ostrzeżenia; Rozświetlone niebo –
czyżby testy supertajnych broni? (1); Adjuwanty – trucizna zawarta
w szczepionkach (1); Wstęp do stosowanej energii eteru; Tajemnica
raka (2); Essiac – remedium na raka (2); Znaleziska archeologiczne
Carlosa Ribeiro; Paraseti – kontakt z obcymi istotami poprzez subtelne energie.

E  Nr 17 (3/2001), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Imperium narkotykowe spółki Bush-Cheney; Dźwięki kontra patogeny; Adjuwanty – trucizna zawarta w szczepionkach (2); Wytwarzanie
piorunów kulistych na życzenie; Tajemnica raka (3); Zabójcze fale
z  jądra galaktyki; Rozświetlone niebo – czyżby testy supertajnych
broni? (2); Mieszkańcy głębokich podziemi (1); Powrót X planety.

E  Nr 5 (3/1999), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

E  Nr 18 (4/2001), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

E  Nr 6 (4/1999), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

E  Nr 19 (5/2001), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Bronie manipulujące ludzką świadomością; Tajemnice dzienników
majora Jordana (2); Szczepionki – czy na pewno bezpieczne i skuteczne? (1); Genetycznie modyfikowana żywność – nieprzewidywalne ryzyko; Silnik napędzany energią stałych magnesów; Ukryte
dzieje Jezusa i świętego Graala (2); Ewolucja czy interwencja?; NOLe
i pozaziemskie jednostki biologiczne; Tajemniczy kryształ (2).

Tajne wojny narkotykowe CIA (2); Banki centralne i prywatna kontrola
pieniądza (1); Szczepionki – czy na pewno bezpieczne i skuteczne? (2);
Zapper Becka – nadzieja na wyleczenie z AIDS; Abiogeneza lub efekt
Frankensteina; Ukryte dzieje Jezusa i Świętego Graala (3); Młot i wahadło (1); Bliskie spotkanie z ludźmi w czerni (1); Stwórcy skrzydeł (1).

E  Nr 7 (5/1999), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Kontrola umysłów i Nowy Porządek Świata; Banki centralne i prywatna kontrola pieniądza (2); Zanieczyszczenia szczepionek; Technologia genu terminacyjnego; Przekaźnik energii Ziemi; Gwiezdny
ogień – złoto bogów (1); Młot i wahadło (2); Bliskie spotkanie
z ludźmi w czerni (2); Stwórcy Skrzydeł (2).

E  Nr 8 (6/1999), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Chemiczne smugi – trucizna spadająca z nieba; Zasłona dymna nad
śmieciami; Pokarm dla skóry; Tajemnice generatora Rife’a (1); Od
pamięci wody do biologii numerycznej; Gwiezdny ogień – złoto bogów (2); Antarktyda – zaginiona Atlantyda? (1); Podróż do wiedzy
o życiu po śmierci; Stwórcy Skrzydeł (3).

E  Nr 9 (1/2000), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Kontrola umysłów z powietrza; Budowa Wielkiej Piramidy w Gizie;
Blaski i cienie teorii HIV (1); Tajemnice generatora Rife’a (2); Transmutacja rtęci w złoto; Gwiezdny ogień – złoto bogów (3); Antarktyda
– zaginiona Atlantyda? (2); Kontakty z obcymi istotami w „Zgromadzeniu” (1); Starożytne pojazdy latające.

E  Nr 10 (2/2000), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Sieć szpiegowska Echelon (1); Sposób na astmę; Blaski i cienie teorii
HIV (2); Ogniwo Joego – akumulator energii orgonalnej; Jednolita
Teoria Materii; W królestwie władców pierścienia (1); Noc czerwonego nieba; Kontakty z obcymi istotami w „Zgromadzeniu” (2).

E  Nr 11 (3/2000), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Sieć szpiegowska Echelon (2); Narkotyki i polityka (1); Gaston Naessens i somatydy; Blaski i cienie teorii HIV (3); Transmutacje nuklearnych odpadów; W królestwie władców pierścienia (2); Zapowiedź
klęsk żywiołowych w latach 2000–2001; Ukryte elementy w muzyce
i dźwiękach; Tajemnice pochodzenia człowieka.

E  Nr 12 (4/2000), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Narkotyki i polityka (2); Pułapki Światowej Organizacji Handlu (1);
Produkty sojowe – obietnice i zagrożenia; Elektryczny motor E.V.
Graya; Blaski i cienie psychiatrii; Niezwykłe wynalazki Tony’ego
Cuthberta; Neoastrologia; Pamięć wdrukowana.

E  Nr 13 (5/2000), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Pułapki Światowej Organizacji Handlu (2); Międzynarodowy Kompleks Narkotykowy (1); Przyczyna choroby Alzheimera; Czy drobnoustroje są rzeczywiście przyczyną chorób?; Silnik Johna Bediniego
napędzany energią próżni; Homeopatia i bioenergoterapia; Koewolucja; Tajemnica spontanicznego zapłonu ludzi.

Związek szczepionki MMR z autyzmem coraz wyraźniejszy; Babći
– indyjskie zioło na bielactwo; GATS – w czyim interesie?; Choroba
szalonych krów – globalna katastrofa; Wilhelm Reich – odkrywca
orgonu; Zagadka tranzystora; Tajemnica raka (4); Rozszerzająca się
Ziemia – ostateczny dowód; Rozświetlone niebo – czyżby testy supertajnych broni? (3); Mieszkańcy głębokich podziemi (2).

USA finansują wojnę na Bałkanach; Napromieniowywanie żywności;
Lecznicze własności pełnospektralnego światła; Rozświetlone niebo
– czyżby testy supertajnych broni? (4); „Coś z niczego” raz jeszcze;
Badania nad wzmocnieniem mocy mózgu w byłym ZSRR (1); Gdzie,
u licha, jest ta darmowa energia?; Mieszkańcy głębokich podziemi
(3); Proroctwa patriarchów Indian Hopi.

E  Nr 20 (6/2001), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Tajny Złoty Pakt; Rak piersi – wykrywanie czy oszukiwanie?; Tajne
podwodne bazy USA; Mało znane eksperymenty z modelami życia;
Zunifikowana teoria fizyki z XIX wieku; Badania nad wzmocnieniem
mocy mózgu w byłym ZSRR (2); Starożytna cywilizacja w środkowej
Azji; Rozświetlone niebo – czyżby testy supertajnych broni? (5); Macedonia – czyżby powtórka z Kosowa? Giganci.

E  Nr 21 (1/2002), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Wall Street, CIA i globalny handel narkotykami; Chemiczne smugi
– czyżby tajna kontrola klimatu? Leczenie spójnym światłem (1);
Samoczynny silnik Tesli; Badania nad wzmocnieniem mocy mózgu
w byłym ZSRR (3); Wojna z terrorem – agenda państwa policyjnego;
Tao wojownika (1); Kryształowe słońce.

E  Nr 22 (2/2002), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Kulisy wojny z terroryzmem; Projekt Młot (1); Leczenie spójnym
światłem (2); Teslowska obronna „telesiła” przeciwko atakowi z powietrza; Zamiana wody w substytut benzyny; Elektroniczna kontrola
umysłów (1); Tao wojownika (2); Spisek Stargate.

E  Nr 23 (3/2002), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Mikoplazma i choroby neurologiczne; Projekt Młot (2); Prawda
o hormonach i sercu; Wysokowydajny implozyjny układ paliwowy;
Elektroniczna kontrola umysłów (2); Tao wojownika (3); Wrota do
Atlantydy; Kamień chintamani i miasto ośmiu nieśmiertelnych; Poszukiwanie sekretów Szambali przez Mikołaja Roericha.

E  Nr 24 (4/2002), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Promis; Uzdrowisko w butelce; Skarb Inków – Pau d’arco; Supermikroskopy i tajniki morfogenezy; Zdrowotne działanie orzechów
kokosowych (1); Paliwo z „palnej wody”; Archeologiczny kamuflaż;
Tao wojownika (4); Afrykański awatara i tajemnica fatimska; Odkrycie zatopionego miasta sprzed 9500 lat u wybrzeży Indii.

E  Nr 25 (5/2002), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

„Wojna z terroryzmem” okiem wtajemniczonego; Przedkolumbijskie
wojaże Chińczyków; Marihuana – przekleństwo czy dobrodziejstwo?
Zdrowotne działanie orzechów kokosowych (2); Generatory darmowej energii Hansa Colera; Biały proszek złota (1); Tłumienie i filtrowanie nowych idei w nauce; Kreacja poprzez interwencję z zewnątrz.

E  Nr 26 (6/2002), cena 7,00 zł

(PDF na CD-ROM)
Prawda o bankach; Dokąd zmierza świat XXI wieku? (1); Iluzje statystyk dotyczących HIV i AIDS; Zagrożenia ze strony konwencjonalnych

powrót do strony tytułowej

terapii antyrakowych (1); Żegnajcie smugi chemiczne, czyli jak zbudować własny rozpraszacz chmur?; Biały proszek złota (2); Pierścień
Dotta (1); Chybotanie Ziemi i anomalie pogodowe; Kosmiczne oszustwo – obywatele strzeżcie się.
Nr 27 (1/2003), cena 8,50 zł
Wojna o iracką ropę; Dokąd zmierza świat XXI wieku? (2); Zagrożenia ze strony konwencjonalnych terapii antyrakowych (2); Zasłona
się rozdziera – brak połowy wszechświata; Biały proszek złota (3);
Pierścień Dotta (2); Złoto San Andreas (1); Saga o Danie Burischu,
mikrobiologu ze Strefy 51.

E  Nr 28 (2/2003), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Czwarta Rzesza (1); Czy ultrasonografia jest naprawdę bezpieczna?;
Ksylitol – czyżby nasze słodkie zbawienie? Geometria nagiej osobliwości; Darwinizm – upadająca teoria (1); Biały proszek złota (4); Złoto
San Andreas (2); Odkrycie starożytnych żelaznych struktur w Chinach.

E  Nr 29 (3/2003), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Niebezpieczni goście z kosmosu; Gorzka opowieść o stewii; Bakterie
– prawdziwa przyczyna raka?; Czwarta Rzesza (2); Darwinizm – upadająca teoria (2); Tajemnice zaginionej arki; Złoto San Andreas (3);
Przekaz ze środowiska Majów.
Nr 30 (4/2003), cena 8,50 zł
Ukryte oblicze terroryzmu; Wojny o energię; Neuropeptydy i emocjonalna pamięć ciała; Projekt Genesis i aparat Edisona; Uzdrawiająca moc wody; Tajemnice paramagnetyzmu; Tajemnice istnienia (1);
Pozazmysłowe postrzeganie rzeczywistości (1).
Nr 31 (5/2003), cena 8,50 zł
Zmora zubożonego uranu; Czy globalne ocieplenie może wywołać
epokę lodowcową? Mity wegetarianizmu (1); „Matryca” jest rzeczywistością; Zwykła żarówka – czyżby najzdrowsza? (1); Holokaust
gigantów; Tajemnice istnienia (2); Pozazmysłowe postrzeganie rzeczywistości (2).
Nr 32 (6/2003), cena 8,50 zł
Projekt Młot – reaktywacja (1); Nowa medycyna doktora Hamera;
Mity wegetarianizmu (2); Rozpraszanie smogu i wywoływanie
deszczu za pomocą technologii energii eterycznej; Zwykła żarówka
– czyżby najzdrowsza? (2); Nadejście planety X; Tajemnice istnienia (3); Rasy gigantów wciąż żyją na Wyspach Salomona.

E  Nr 33 (1/2004), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Krótka historia konfliktu arabsko-izraelskiego (1); Praktyki przemysłu produkującego pokarm dla zwierząt; Noni – tropikalny lek na
liczne choroby; Ponowne odkrycie matematyki wedyjskiej; Sekrety
miedzianego zwoju z Qumran; Projekt Młot – reaktywacja (2); Co
NASA ukrywa przed nami?; Tajemnice istnienia (4); Proroctwa Wed
dotyczące okresu kali juga.

E  Nr 34 (2/2004), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Terapia enzymowa (1); Krótka historia konfliktu arabsko-izraelskiego (2); Oczyszczacz energii Lee Crocka; Różdżki Horusa; Wirusy
umysłu; Albert Einstein – plagiator; Tajemnice istnienia (5); Nie ma
chorób nieuleczalnych; Poszukiwania Świętego Graala.

E  Nr 35 (3/2004), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Czaszka i piszczele – tajna amerykańska elita; Kontrola informacji;
Terapia enzymowa (2); Technologia magnetycznych równoległych
ścieżek; Skomlenie o bazy; Tłamszone odkrycia w fizyce (1); Antygrawitacja – Święty Graal XXI wieku; Tajemnice istnienia (6).
Nr 36 (4/2004), cena 9,00 zł
Rządy korporacji i społeczne protesty; Napastowanie młodych kobiet
przez medycynę; Schizofrenia – hipoteza adrenochromowa; Terapia
enzymowa (3); Superświatło – „jedno źródło, jedna siła”; Tłamszone
odkrycia w fizyce (2); Projekcja astralna – droga do poznania; Tajemnice istnienia (7); Opowieść o podróżniku w czasie, Johnie Titorze.
Nr 37 (5/2004), cena 9,00 zł
Wielka ropa a wojny z narkotykami i terroryzmem; Prawo zwyczajowe kontra program globalizmu; Na ile naukowe są konwencjonalne
terapie antyrakowe?; Zadziwiający magnetyczny silnik Kohei Minato;
Śmiertelnie niebezpieczne oszustwo w sprawie cukrzycy; Elektryczny
wszechświat; Sekretne nauki starożytnych; Tajemnice istnienia (8).
Nr 38 (6/2004), cena 9,00 zł
Szczyt naftowy – konferencja w Berlinie; Śmierć z winy medycyny (1); Zagrożenia ze strony alergenów zawartych w soi; Wprowadzenie do Ogólnej Teorii Skal; Zagadka pochodzenia ropy naftowej;
Pierwotna percepcja – Efekt Backstera; Nie wyjaśnione tajemnice
naszego satelity (1); Tajemnice istnienia (9); Demaskator tajemnic
rządowych C.B. Scott Jones mówi o tajemnicy w sprawie UFO.

E  Nr 39 (1/2005), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Globalna zmowa pazernych; Kiedy upadnie system?; Leczenie raka
jonami krzemu; Technologia bliźniaczego silnika elektrycznego;
Śmierć z winy medycyny (2); Listy z głębi Ziemi; Nie wyjaśnione

tajemnice naszego satelity (2); Tajemnice istnienia (10); Tajemnicze
wieże w Chinach i Tybecie.
Nr 40 (2/2005), cena 9,00 zł
Główne trendy globalizacji; Oswojony smog – przyjazny telefon komórkowy; Śmierć z winy medycyny (3); Absurdy fluoryzacji wody;
Entomolog odkrywa antygrawitację (1); Tajemnice istnienia (11);
Czas przemian; Ujawnienie australijskich informacji na temat UFO.
Nr 41 (3/2005), cena 9,00 zł
Książęta rozboju; Partia szachów z bin Ladenem; Ukrywana prawda
o  szkodliwości szczepionek (1); Samochód Nikoli Tesli napędzany
energią eteru; Starożytne miasto pod piaskami Gizy; Czy ewolucjonizm jest nauką?; Entomolog odkrywa antygrawitację (2); Tajemnice
istnienia (12).
Nr 42 (4/2005), cena 9,00 zł
Zakusy na Iran; Groźba upadku amerykańskiego dolara; Kuracja
organicznym krzemem i prześladowanie jej twórcy (1); Ukrywana
prawda o szkodliwości szczepionek (2); Bronie do zdalnej manipulacji mózgu; Jak to jest z tą darmową energią?; Entomolog odkrywa
antygrawitację (3); Tajemnice istnienia (13).

E  Nr 43 (5/2005), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)

Na farmie – nanotechnologia w łańcuchu pokarmowym (1); Projekt
Gilgamesz; Leki i chemikalia prosto z kranu; Kuracja organicznym
krzemem i prześladowanie jej twórcy (2); Rewolucyjna świeca zapłonowa „Ognisty sztorm”; Krwawe dzieje buddyzmu; Odwieczna
zagadka Atlantydy; Sześć wielkich zagadek starożytności; Tajemnice
istnienia (14); Kalendarz Majów o podstawie 13 – teoria.
Nr 44 (6/2005), cena 9,00 zł
Plany Grupy Bilderberg wobec świata; Związek choroby Alzheimera
z aluminium; Związek chorób serca i raka z nanobakteriami; Elektryczne Słońce i mit nuklearnego pieca; Leczenie raka jonami krzemu; Na farmie (2); Czy dźwięki tworzą piktogramy w zbożu?; Tajna
wojna Wielkiej Brytanii w Antarktyce (1); Tajemnice istnienia (15).
Nr 45 (1/2006), cena 9,00 zł
Związek Wielkiej Brytanii z globlnym terroryzmem; Bractwo muzułmańskie, naziści i Al-Qaida; Szkodliwość szczepień zwierząt domowych; Błędne pojęcia o „statycznej elektryczności”; Szczepienia
i dynamika krytycznych dni; Brakujące komory Wielkiej Piramidy;
Tajna wojna Wielkiej Brytanii w Antarktyce (2); Tajemnice istnienia
(16); Piktogramy w zbożu z roku 2005.

Nr 46 (2/2006), cena 9,00 zł
Ptasia grypa czy kura znosząca złote jaja?; Astma – ignorancja czy zamierzony efekt? Chroniczny szkorbut a choroba serca; Tak, Ziemia się
rozszerza; Reinkarnacja i natura czasu; Tajna wojna Wielkiej Brytanii
w Antarktyce (3); Tajemnice istnienia (17); Proroctwa Mitara Tarabicza.
Nr 47 (3/2006), cena 9,00 zł
Zagrożenia ze strony szczepionek i partykularne interesy; Próchnica zębów – współczesna plaga; Nadprzyrodzony świat Grahama
Hancocka; Wirowy generator ciepła; Scheda po Marii Magdalenie;
Zaskakujący dowód naukowy na istnienie Atlantydy; Globalna kosmogeneza; Tajemnice istnienia (18).

E

  Nr 48 (4/2006), cena 7,00 zł(PDF na CD-ROM)
Al-Qaida, amerykańscy nafciarze i  Środkowa Azja; Wolne rodniki
a jedność organizmu; Ptasia grypa czy mikoplazmiczna pandemia?;
Kymatyka – nauka przyszłości?; Bóle wywoływane przez trzęsienia
ziemi; Kontrola umysłów –  nowy wspaniały świat (1); Tajemnice
istnienia (19); Wywiad z Credo Mutwą (1).

dokończenie spisu na stronie 59 i 60

UWAGA
Agencja Nolpress informuje wszystkich Czytelników korzystających z prowadzonej przez nas sprzedaży wysyłkowej, że do łącznej ceny zamawianych książek i/lub czasopism doliczamy w przypadku
przesyłki za zaliczeniem pocztowym 10 złotych tytułem kosztów pobrania pieniędzy bez względu na
ilość zamawianych książek i/lub czasopism.
Osoby zamawiające książki i/lub wcześniejsze numery Nexusa mogą uniknąć tej dodatkowej opłaty wnosząc przedpłatę na zamawiane pozycje za pomocą załączonego poniżej przekazu (tytuły zamawianych książek lub numerów Nexusa należy wpisać w rubryce „TYTUŁEM”).
Pieniądze na nasze konto (Agencja Nolpress s.c., ul. Orzechowa 50, 15-822 Białystok, nr rachunku:
49 1240 5211 1111 0000 4928 8128) można wpłacać również przez Internet, podając, za jaką książkę i/lub numer Nexusa jest dana wpłata.
Za pomocą zamieszczonego poniżej przekazu można opłacić również prenumeratę Nexusa na
ostatni numer (nr 98), który ukaże się w roku 2014, wpłacając 10 zł.

powrót do strony tytułowej