You are on page 1of 184

Ksika zostaa napisana na podstawie

serii konferencji powiconych tajemnicom innego wiata",


wygoszonych w Strasburgu przez ojca Bernarda Bastiana.
Ma posta rozmowy, a postawione w niej pytania
byy najczciej zadawanymi autorowi na ten wanie temat.

Sowo wstpne
Jak to si stao, e na pocztku 1970 roku szesnastoletni modzieniec da si wcign w okultyzm?
W tym wanie kierunku zwrciem si, gdy powane problemy zdrowotne utrudniy mi wejcie w dorose ycie. Miaem sparaliowane koczyny dolne, lekarze dawali mi niewiele szans na wyzdrowienie, zdawao
si, e ju na pocztku ycia utknem pod cian. Wcale
nie byem pewien, e jak si to mwi mam ycie
przed sob. Zostaem wyrwany z dziecistwa, tak jak
stary budzik wyrywa nas ze snu: brutalnie. Ponownie
widz przed sob przedstawiciela handlowego producenta wzkw inwalidzkich. Siedzi obok mojego ka,
do ktrego byem przykuty od ponad roku z powodu
spastycznych ruchw wstrzsajcych moimi nogami.
Przedstawi mi katalog wzkw inwalidzkich, tak jakby
chodzio o kosiark do trawy: czy chce pan mie z przodu pompowane opony?, etc. Byem zdruzgotany. Wanie w tym momencie zdaem sobie spraw, e odtd
nale do innego wiata: wiata niepenosprawnych
7

fizycznie. Nagle moja przyszo staa si dla mnie jednym cigiem ogromnych trudnoci.
Musz doda, i w tej sytuacji moja edukacja religijna, cierpliwie wpajana mi przez rodzicw, proboszcza
i znajome zakonnice z miasteczka, okazaa si kompletnie bezuyteczna. Wiedziaem co najwyej, e Bg jest,
ale nie znaem Go. Tym za, co znaem, byo bolesne
wraenie, i moje ycie zdaje si dobiega kresu, zanim
si tak naprawd zaczo. Oraz e jeli Bg istnieje, to
urzdza sobie kpiny z dramatu mojego ycia. Przypominam sobie owo niedzielne popoudnie, dzie, kiedy
zazwyczaj odwiedza mnie ojciec, jak ostatkiem si wykrzyczaem: Dlaczego tak cierpi? Dlaczego wanie
ja?". Mj krzyk zdawa si w nieskoczono odbija od
grubej ciany milczenia. Podobnie gdy kapelan szpitalny przyszed zaprosi mnie na msz wit (mona byo
w niej uczestniczy na swoim ku), albo kiedy lekarz,
czonek Kocioa ewangelickiego, prbowa zainteresowa mnie Bibli, odczuwaem tylko zasklepienie w sobie
i bunt. Bg zapomnia o mnie. Taka jest prawda i ju.
Po blisko pitnastu miesicach pobytu w szpitalu
skierowano mnie do centrum rehabilitacyjnego w rejonie Parya. Placwka pozwalaa mi uczestniczy w zajciach szkolnych a do matury i jednoczenie korzysta
z intensywnej rehabilitacji. Spdziem tam cztery lata.
Cztery lata wielkiego wysiku fizycznego i intelektualnego, ale te psychicznego i uczuciowego na skutek codziennej konfrontacji z dwustu pidziesicioma innymi
modymi ludmi niepenosprawnymi fizycznie. Podczas
8

pobytu w tym pensjonacie nauczyem si piknej solidarnoci, przyjani na mier i ycie", ktra spaja ludzi dzielcych ten sam los. To w tej placwce poznaem
dziwny i fascynujcy wiat okultyzmu i spirytyzmu.
Alain specjalnie zmieniam imi podobnie jak
ja by pensjonariuszem owego centrum. Samo jego zachowanie wskazywao, e naley do innego wiata. Nie
wtrca si w cudze sprawy, nigdy si nie mia, nie
mia potrzeby zwierzania si. Robi wraenie samowystarczalnego. No i to jego spojrzenie, mroczne, gbokie, hipnotyczne. Jaka przepa, ktra co dziwne
fascynowaa mnie, tak jak czowieka cierpicego na
zawroty gowy pociga pustka. Pewnego dnia usiadem
obok niego i powiedziaem: Masz w sobie tajemnic,
ktra mnie pociga". On za odrzek: Nie dziwi mnie
to: jeste medium". Alain nalea do towarzystwa spirytystycznego. To by pocztek mojego zaznajamiania
si ze spirytyzmem i okultyzmem. Przez trzy lata paaem nienasycon ciekawoci dla wiata paranormalnego i jego tajemnic. Razem z Alainem zaoylimy nawet
kko spirytystyczne, ktre inspirowao si pismami
Allana Kardeca. Kko byo prawdziwym laboratorium
niezwykoci. Chciwie zgbialimy spirytyzm, telepati, hipnoz, radiestezj, magnetyzm, poznawanie
przeszoci przez wywoywanie duchw oraz pochanialimy mnstwo ksiek na ten temat. Na kolejnych
stronach odbija si ich echo.
Dwa wydarzenia pozwoliy mi porzuci tamten
wiat.
9

Pierwsze to stopniowe uwiadamianie sobie mrocznej transformacji mojej osobowoci. Stawaem si coraz
bardziej enigmatyczny, chodny, a nawet pogardliwy
wobec innych ludzi. Przekonany o tym, e dysponuj
paranormalnymi siami, postrzegaem stosunki z otoczeniem wycznie w relacjach siy, z ktrych musiaem
wyj zwycisko. We wszystkich okolicznociach staraem si mentalnie manipulowa innymi. Pewnego dnia
uwiadomiem sobie, e w moim wntrzu panuje smutek, e ogarnia mnie lk, a wreszcie wszechogarniajcy
strach przed zymi duchami", ktre przyzywaem. Najmniejsze skrzypnicie drewnianych mebli przywoywao
w mojej wyobrani odgosy wydawane przez wirujce
stoliki. Grozio mi, czajce si podstpnie szalestwo. Jednak nie mogem si zdoby na decyzj, by zerwa z tymi
praktykami.
Wwczas miao miejsce drugie wydarzenie, tym razem zbawcze. Opatrzno Boa zadziaaa przez artyku
w popularnym magazynie. Na zdjciu wida byo mczyzn i kobiety zastygych w modlitwie, ze wzniesionymi ku niebu rkami. Wielki tytu ONI MWI INNYMI JZYKAMI! cign si wstg przez dwie kolumny. Chodzio
o pocztki Odnowy charyzmatycznej we Francji. Nie
wiedzc nic o Odnowie i nie rozumiejc sowa charyzmatyczna", sdziem, e jest to zgromadzenie mediw.
Natychmiast podjem decyzj o wyjedzie do Parya,
by wzi udzia w owym charyzmatycznym" zgromadzeniu i poszuka tam dowiadczonego medium, ktre
10

pomogoby mi w doskonaleniu techniki przywoywania


i odprawiania duchw.
Nie wiedziaem, e owego wspaniaego wieczoru
w styczniu 1974 roku Pan Jezus wyznaczy mi spotkanie.
Rzeczywicie byem bezporednim wiadkiem uwolnienia dziki modlitwie czonkw Odnowy uzalenionego
od heroiny czowieka. A poza tym, tak bardzo pogrony
w smutku i w przeraeniu, zasmakowaem pokoju i radoci absolutnie mi nieznanych. Ludzie spotkani po raz
pierwszy, a mimo to nazywajcy mnie maym bratem",
uzdrowili mnie z instynktownego lku zwizanego
z moj niepenosprawnoci e zostan zdominowany przez zdrowych. Nie musiaem ju podejmowa prb
manipulowania ludmi, aby uzyska od nich to, czego
pragnem. Oni sami dali mi wszystko!
Tej nocy, w ciszy samochodu, ktry wiz mnie do
centrum rehabilitacyjnego, cay czas jedno proste zdanie, jak leitmotiv, przychodzio mi na myl. Pamitam je
nastpujco: Co jednak czeka mnie ze strony Boga".
Mimo caej nieokrelonoci, ta wiadomo wystarczya do podjcia zbawiennej decyzji o natychmiastowym
przerwaniu wszelkich praktyk okultystycznych, nawet
za ewentualn cen odrzucenia ze strony czonkw
klubu spirytystycznego i za cen miesznoci w oczach
czujcych przede mn respekt pensjonariuszy centrum
rehabilitacyjnego. Tak si te zreszt stao. Jednak ku
memu zdziwieniu, bya we mnie odtd jaka sia, ktra
nie pozwolia mi powrci do wczeniejszych praktyk.
11

Opatrzno w dalszym cigu opiekowaa si mn, skoro


kilka miesicy pniej znalazem si w Taize na otwarciu
Soboru Modych. Tam, pord pidziesiciu tysicy
modych ludzi, zrozumiaem, e si nie pomyliem.
Rok pniej, z matur w kieszeni, powrciem do rodzinnej Alzacji, aby rozpocz tam studia medyczne. Poczwszy od owego styczniowego wieczoru 1974 roku do
lata 1975, zrobiem niewiarygodne postpy w rehabilitacji. Mogem si odtd porusza przy pomocy kul. To
wystarczyo, aby zdecydowa si na trudn rywalizacj
na pierwszym roku medycyny. Ale Pan mia mi jeszcze
tyle rzeczy do pokazania!
Spotkaem grup modlitewn, ktra pniej miaa sta
si Wsplnot Studni Jakuba (wicej na jej temat przy
kocu ksiki). Szok by ogromny. Bolenie odkryem, e
okultyzm kompletnie mnie zdeformowa i e postpowanie dziecka Boego jest nie do pogodzenia z magicznymi
praktykami. Tak wic zacza si dla mnie duga i cika droga wyzwolenia oraz wewntrznego uleczenia tak
z ran mojej przeszoci, ktre przygotoway miejsce dla
okultyzmu, jak i ze szkd psychicznych oraz duchowych
spowodowanych nim samym. Chocia zajmowaem si
praktykami okultystycznymi tylko przez trzy lata... potrzeba mi byo ponad dwukrotnie duszego czasu, aby
nauczy si obyczajw syna wiatoci, oraz kolejnych
szeciu lat, by odkry drog synostwa i wsplnoty jako
drog mistyczn par excellence. Musz w szczeglny sposb podzikowa za celne rozeznanie ojcu Bertrandowi
12

Lepesantowi, jezuicie, zaoycielowi Wsplnoty Studni


Jakuba. Po fatalnych skutkach praktyk okultystycznych
by on dla mnie istnym darem Opatrznoci, gdy dziki swemu towarzyszeniu duchowemu i wierze w Jezusa
Zbawc i Pana poprowadzi mnie ku wiatu i yciu. Dzisiaj caa stworzona przez niego Wsplnota wykorzystuje swj charyzmat uzdrawiania i wyzwalania w subie
cierpicego czowieka.
Bardzo szybko zrozumiaem, jak niezbdne podczas
moich studiw medycznych byo mi braterskie i modlitewne wsparcie braci i sistr. Konieczny wysiek fizyczny,
psychiczny i intelektualny przekracza moje siy. Musiaem toczy walk zewntrzn z powodu nieubaganej
selekcji na pierwszych latach studiw, oraz wewntrzn
przeciwko sobie samemu i moim starym demonom.
Kim bybym bez moich braci? Dzisiaj ju to wiem: zawdziczam im ycie.
To jasne, e moje studia medyczne zostay naznaczone przez dotychczasow drog yciow. Nie mogem
ju patrze na czowieka jedynie w wymiarze fizycznym ani nawet jako na rzeczywisto psychosomatyczn. Dla mnie, jak rwnie dla wielu innych studentw
medycyny ze Wsplnoty, czowiek stanowi istot duchowo-psychiczno-cielesn", w samym jdrze swego
bytu duchow. Odtd zaczlimy si zastanawia we
Wsplnocie nad chrzecijask antropologi, nad subtelnymi i zoonymi mechanizmami choroby, nad zjawiskiem ocalenia i powrotu do zdrowia, nad interakcjami
13

midzy yciem psychicznym i yciem duchowym. Nasza


misja polegajca na odbudowie czowieka we wszystkich jego wymiarach zrodzia si wanie z tego bogatego
dowiadczenia i pracy badawczej.
Zaraz po ukoczeniu studiw medycznych Pan zwrci si do mnie z kolejnym wezwaniem: potrzebowa
mnie nie tylko jako lekarza, ale i jako ksidza. Byem nieco zakopotany, potrzebowaem wicej czasu na dokonanie rozeznania, aby mc wkomponowa to nowe powoanie w cao mojej yciowej drogi. Zakoczyem w
okres trzydziestodniowymi wiczeniami Duchowymi
wedug w. Ignacego Loyoli, a potwierdzenie wezwania
byo jednoznaczne: jestem powoany do bycia kapanem-lekarzem. Nasz biskup ze swej strony potwierdzi moliwo takiego powoania, proszc mnie jednak, abym
najpierw popracowa jako lekarz. Tak wic wykonywaem ten wspaniay zawd, najpierw regularnie zastpujc jednego z lekarzy, a potem wsppracujc z maestwem internistw, czonkw Wsplnoty. Przez pi lat
usiowalimy leczy ludzi, inspirujc si duchem Ewangelii. Nie pracowaem w penym wymiarze godzin, by
mc si szerzej zajmowa dziaalnoci Wsplnoty i studiowa teologi. A do dnia, kiedy po kolejnym rozeznaniu doszedem do wniosku, e nadesza dla mnie
pora, aby przerwa praktyk lekarsk i zosta ksidzem.
W czerwcu 1993 roku w katedrze w Strasburgu zostaem
wywicony na kapana, dla posugi we Wsplnocie Studni Jakuba i jej misji oraz dla posugi kapelana szpitalnego. Nigdy tak bardzo jak owego dnia nie odczuwaem
14

jednoci mojego ycia, jednoci przywrconej przez Jezusa i odtd cakowicie oddanej zbawieniu czowieka
w wiecie.
Dzi z radoci wyznaj, e teraz ju nie ja yj, lecz yje
we mnie Chrystus. Cho nadal prowadz ycie w ciele, jednak
obecne ycie moje jest yciem wiary w Syna Boego, ktry umiowa mnie i samego siebie wyda za mnie (Ga 2,20).
Bardzo chtnie spisuj to wiadectwo. Niech wyrazi
ono przede wszystkich moj niezmierzon wdziczno
za mczyzn i kobiety, ktre Ojciec w swojej dobroci postawi na mej drodze, eby wyprowadzi mnie z ciemnoci do swego przedziwnego wiata.
Bernard Bastion
czerwiec 2002 roku

Rozdzia I

Chrzecijanin, magia
i siy paranormalne
Jest ojciec specjalist od zagadnie innego wiata. Czy mona zapyta o ich miejsce w naszym dzisiejszym wiecie?
Nastpi ponowny wzrost zainteresowania nimi.
Czytaem kiedy w dzienniku La Croix", e Koci
anglikaski uznaje magi i okultyzm za zasadnicz
przyczyn nieobecnoci chrzecijan w wityniach.
Jest to problem Anglii, ale rwnie Niemiec, Woch
biskupi woscy opublikowali nawet specjalny dokument na ten temat. Dzi kry wiele pyta wok tych
zagadnie, przy czym odnosi si wraenie, e chrzecijanie s nieco zagubieni. Potrzebuj jasnych punktw odniesienia, trzeba im pomc w refleksji nad zagadnieniem magii, zjawisk paranormalnych, pokaza,
jak si do nich odnosi. Mamy obecnie do czynienia
z gwatownym umocnieniem si mentalnoci i praktyk
magicznych.
17

Prosz zobaczy, e mwi o mentalnoci i praktykach. Nietrudno zauway, zwaszcza w telewizji czy
prasie, powrt pewnego rodzaju pseudomistycyzmu.
Czstka pseudo- oznacza co faszywego. Faszywy mistycyzm... Wiele osb deklaruje rnego rodzaju objawienia, a kiedy przyjrze im si z bliska, mona dostrzec, e
zawsze s przeraajce, e wykorzystuj strach. Rok 2000
zreszt obfitowa w ca mas przepowiedni i proroctw
zapowiadajcych nieszczcia. Przestano wreszcie liczy
objawienia prywatne, rwnie te dotyczce Jezusa, Jego
przyjcia na kocu czasw. Wiecie z pewnoci, e obecnie rozprzestrzenia si mentalno mesjanistyczna. Niektrzy ludzie mwi nawet o kulturze mesjanistycznej.
Oznacza to, e nie liczy si ju mesjaszw". Ja przestaem ich rachowa w poowie 1994 roku: tylko w krajach
zachodnich doliczono si ich czternastu. Czternastu mesjaszy to duo, zwaszcza gdy wzi jeszcze pod uwag
mesjaszy, ktrzy pojawiaj si w byych krajach komunistycznych, w byym bloku wschodnim... W Rosji pisano
nawet o kobiecie-mesjaszu.
Socjologowie religii wyjaniaj, e yjemy w czasach
postmodernizmu. Wczeniejszy modernizm charakteryzowa si triumfem rozumu, czowieka racjonalnego.
Od tej pory, mylano, nie bdzie wicej mowy o tych
wszelkich religiach, o przesdach i magii, bdziemy
myle poprawnie, a jeli tak, to znajdziemy rozwizanie wszystkich problemw i cay wiat bdzie szczliwy. A tymczasem co mona zaobserwowa? Im bardziej
myl racjonalna, rozsdek si ugruntowuje, tym wiksze
18

postpy czyni magia; im wiksze postpy robi racjonalno, tym wicej pojawia si irracjonalnoci. Historia
myli pokazuje, e krcimy si w kko: najpierw wychodzimy z dugiego okresu, ze redniowiecza, kiedy
to magia stanowia integraln cz codziennego ycia,
nastpnie wchodzimy w okres, ktry sakralizuje rozum,
i na koniec powracamy do magii!
Co si zatem stao? Zewszd syszymy: Dzisiejsi ludzie po wspaniaym rozkwicie nauki nauki, ktra podzielia rzeczywisto na mae kawaki, aby wszystko
lepiej zrozumie, przeanalizowa, poczwszy od czowieka, przez rozmaite badania z zakresu fizyki nuklearnej a po przyrod potrzebuj syntezy, caociowej
koncepcji ycia, zdolnej wyjani wszystkie wydarzenia
yciowe, zwaszcza te przykre lub niezrozumiae, jak
cierpienie, zo, poszukiwanie sensu i oczywicie mier".
Ideologie si wal, instytucje upadaj, kocioy pustoszej, religie, wielkie religie, religie systemowe, jak judaizm,
islam krusz si. (Nie mwi tu o islamizmie, ktry jest
islamskim fanatyzmem, nie wszyscy przecie muzumanie s fanatykami...). Islam w gruncie rzeczy nie jest wcale w o wiele lepszej kondycji ni chrzecijastwo.
Podam tu przykad z Marsylii. Pojechalimy tam
z grup modych ksiy, aby zapozna si z islamem. Ku
naszemu zdumieniu odkrylimy, e w tej bardzo istotnej
dla Marsylii spoecznoci islamskiej zaledwie pi procent bierze udzia w praktykach religijnych w meczetach
lub innych miejscach kultu. To prawie tak samo jak u nas
w Alzacji w odniesieniu do katolicyzmu. A zatem, jak
19

widzicie, wielkie religie upadaj. Jednoczenie za mona zaobserwowa, e w tym okresie rozsypki nie znika
gboka potrzeba religijnoci, pragnienie czego innego,
pragnienie innego wiata.
Zatytuowaem t ksik Tajemnice innego wiata, poniewa odnosz wraenie, e coraz bardziej pogbia si
ch poznania innego wiata, czego poza zjawiskami
naturalnymi, ch komunikacji z innym wiatem, wiatem, ktry nie jest tylko cznoci ze zmarymi! Przypomnijcie sobie podtytu synnego amerykaskiego
serialu Z Archiwum X: Prawda znajduje si gdzie indziej.
A jeli miaoby tak by w istocie?
Czowiek dzisiejszy to czowiek spragniony tajemnicy na dobre i na ze. Chocia nauka zobowizaa si
odczarowa wszystkie tajemnice wyjanimy wszystko w dalszym cigu istnieje wiele spraw, ktrych nie
mona wyjani. Padaj wic pytania o homo religiosus,
jak mwi socjologowie, o owego czowieka religijnego,
ktry drzemie w kadym z nas i ktrego funkcjonowania do koca nie rozumiemy. I w tym to wanie kontekcie odnotowujemy powrt mentalnoci magicznej.

1. Magia: o czym mwimy?


Biskupi woscy na przykad zastanawiaj si i zadaj sobie pytanie, czy powrt do mentalnoci magicznej
nie jest jedn z moliwych konsekwencji braku ewangelizacji wspczesnego czowieka. Mwi: Poniewa
20

Koci nie wywiza si ze swego zadania, mamy peno


magii". Anglicy z kolei przeprowadzili odwrotn analiz. Mwi: To z powodu magii nie ma nikogo w kocioach". Najlepiej by moe byoby poczy dowiadczenia Wochw i Anglikw...
Co znaczy myl magiczna i jakie s relacje midzy myl
magiczn a myl religijn?
Chodzi tak naprawd o dwie kompletnie rne
postawy wobec tego, co nazywamy transcendencj.
Transcendencj definiujemy jako co, co nas przekracza. Wiele osb opowiada mi o tym. Jestem kapelanem
szpitalnym, odwiedzam regularnie chorych i wcale nierzadko sysz: Wie ojciec, wierz, e jednak co jest".
Wypowiedzenie owego co w bardzo skromny sposb
zdradza jaki element wiary religijnej. Wierz jednak,
e co jest". Nie mwi si kto, ale co innego. Czowiek
religijny zwraca si wiadomie do Boga, ktrego nazywa bogiem, bstwem, si transcendentn. Dla takiego
czowieka nie ma dowiadczenia religijnego bez odniesienia do Boga, pojmowanego przynajmniej jako przekraczajca go i rna od niego potga. Postawa czowieka religijnego wyraa si tak: jest co, co nie jest mn i co
jest wiksze ode mnie. Dla chrzecijan ten Bg to osobowy Bg wiary, to Ojciec Jezusa Chrystusa, Ten, ktrego sam Jezus Chrystus przyszed nam objawi. Boga nikt
nigdy nie widzia, mwi w. Jan w Prologu swojej Ewangelii, ale Jezus objawi Go nam, pokaza Go nam, przedstawi Go.
21

Z kolei czowiek mylcy w kategoriach magicznych


wierzy w siy tajemne. Tajemne znaczy po prostu ukryte. Te siy s bezosobowe w takim sensie, e nie wypowiadaj zaimka ja. Okrelenie osobowe" znaczy, i s
osobami, e to kto, kto moe powiedzie ja, moe stan przede mn. Tam za mamy do czynienia raczej z siami ni osobami. To co wikszego od czowieka, co
ponadludzkiego, znajdujcego si ponad wiatem, ponadwiatowego, jak si mwi. Co stojcego z zewntrz,
wywierajcego wpyw na wiat, na przyrod, na istoty
ludzkie. Magia za byaby rodzajem porednika, ktry
komunikuje wiat z owymi mocami. Taka jest rola magii.
Pojawia si ona najpierw jako bardzo obszerny zesp
rytuaw, ktre czy nader wana charakterystyczna cecha: wywouj one skutek automatycznie. Kluczowym
sowem jest owo automatycznie. Trzeba to dobrze poj,
by dostrzec, czym praktyki magiczne rni si od praktyk religijnych: magia wywouje skutek automatycznie,
a w automatyzm implikuje absolutne panowanie czowieka nad wszystkimi siami, skoro moe w sposb automatyczny wywiera na nie wpyw. Inaczej mwic, czowiek jest panem owych mocy, niezalenie od ich natury
czy bd to moce zwane duchowymi, czy siy natury,
siy podziemne, siy ziemskie, moce kosmiczne, energie
wszelkiego rodzaju. Czowiek nad nimi absolutnie panuje. Wystarczy odprawi prawidowo rytuay, eby te
siy byy mu posuszne. Trzeba dobrze zrozumie owo
automatycznie. Chodzi o wszystkie moce, jak ju powiedziaem, czy to o duchy, aniow czy demony; magia nie
22

dopuszcza adnej potgi przewyszajcej j. A czowiek


nad ni panuje. Praktyki magiczne maj na celu egzorcyzmowanie zych si, ustrzeenie si przed nimi, w zalenoci za od regionu wiata, mwi si o zym spojrzeniu i zym uroku, o czarach, rnych zorzeczeniach,
kltwach.
Jak w dzisiejszych czasach manifestuje si mentalno magiczna?
Niedawno odebraem telefon z drugiego koca Francji. Pewna pani powiedziaa: Oto moja historia, z pewnoci nie uwierzy ojciec, e kto mg rzuci urok na
mnie lub na moj rodzin?". Jej syn polubi kobiet
z Antyli, ktra znaa praktyki woodoo. Po rozwodzie kobieta ta powiedziaa do niego: Poczekaj, dostan ci".
I poczwszy od tego momentu, nastpi cig rnorakich wydarze: niepowodzenie w interesach, wypadek
drogowy, choroba, poar, kradzie, skandal, kalumnie,
wizienie i mier. Odparem wwczas: Prosz pani,
trzeba sobie przynajmniej postawi pytanie. Trzeba si
temu przyjrze z bliska".
Ktrego dnia obejrzaem w telewizji Arte program
o czarach. Wystpi w niej czowiek podajcy si za czarownika. Dziennikarz zapyta go, czemu ma suy jego
zajcie:
- Czym si zajmujecie, wy, szamani, w samym rodku
Parya?
Czowiek w odpowiedzia mu:
- Rzucam czary na ludzi.
23

- A na czym to polega?
- S ludzie, ktrzy przychodz do mnie i mwi:
Taki a taki to mj konkurent, chc jego skry". Nie ma
problemu, odpowiadam, to kosztuje tyle a tyle.
-I co pan robi?
- Kieruj na niego wszelkie moliwe nieszczcia,
a za odpowiedni sum mog go zabi na odlego.
Na zakoczenie dziennikarz pyta:
- Czy duo ludzi zabi pan w ten sposb?
- Owszem, duo, w istocie duo.
Byem przeraony!
Problem polega na tym, e w czowiek, nawet nagrany w telewizji, nigdy nie bdzie nkany przez policj: czy wyobraacie sobie policj prowadzc ledztwo,
ktre ma ustali relacj przyczynowo-skutkow midzy
osobnikiem podrzynajcym w swoim mieszkaniu gardo kurze, a kim, kto traci ycie w wypadku samochodowym? W wietle prawa czarownikowi nic nie grozi,
gdy nie mona dowie zwizku przyczynowo-skutkowego. Natomiast on, wiedzc o tym wszystkim, pyszni
si przed kamerami, mwic: Zabiem ich wielu". Czasami magia zmierza te do wywarcia wpywu dobroczynnego regularnie w waszych skrzynkach pocztowych, a w kadym razie w mojej, pojawiaj si kartoniki,
na ktrych napisano: Nawrt uczucia, powodzenie
24

w interesach, prosz przyj zobaczy takiego to a takiego marabuta1".


Warto sobie uwiadomi, e w zasadzie magia nie
dopuszcza poraki. Jeli co nie idzie, to znaczy, i mag
nie ma dostatecznej siy, e jego przeciwnik jest silniejszy od niego lub praktyki s niewystarczajce. Oto co
wam powiedz. W mentalnoci magicznej w automatyzm jest zatem niezwykle wany. Lecz istnieje jeszcze
jeden aspekt automatyzmu: nie ma adnego zwizku
midzy rytuaem wykonanym przez maga a jego wasnym yciem. Rytuay s skuteczne same z siebie, bezporednio, niezalenie od jego sposobu ycia i mylenia. W przypadku chrzecijanina mona powiedzie,
e wydaje on tym wicej owocw, im wicej si modli,
praktykuje, kocha bliniego. W odniesieniu do maga nie
ma to zastosowania; dla czowieka, ktry mwi zabiem ich wielu", nawet jeli prowadzi ycie gboko niegodne, nie ma to znaczenia. Poznaem kiedy histori
pewnego medium, obwieszczajcego swej klientce, e
podczas najbliszego spotkania jej kochanek cakowicie
j odblokuje w wymiarze fizycznym. Koniec kocw to
samo medium okazao si kochankiem i znalazo w ku ze swoj klientk... Co wicej, kobieta zapacia za
ten seans!
1

Marabut (arab. murabit), osoba witobliwa, synca z pobonoci,


praktyk ascetycznych, cudotwrstwa; kult marabutw i ich grobw rozwin si zwaszcza w Afryce Pnocnej; przyp. tum.

25

W magii nie ma adnego zwizku midzy rytem i yciem: nie ma skrupuw, a wtpliwe obyczaje, nawet
nienawi, nie wpywaj w aden sposb na niezmienn skuteczno rytuau magicznego, o ile tylko jest prawidowo wykonany, to znaczy tak, jak zostao zapisane
w podrcznikach tajemnej wiedzy.
Co zatem mona zrobi, jeli bliski nam czowiek praktykuje
magi? Czy wyrazi swoje niezadowolenie?
To wielki problem. Pierwsze pytanie jest takie, czy potraficie stawi czoo problemom w tej dziedzinie. Jeeli
zwrcicie si do drugiego czowieka z wielk wewntrzn saboci kiedy mwi o saboci, to mam na myli
ciekawo okazywan tej dziedzinie, niezdrow ciekawo: chciabym co wiedzie, lecz jednoczenie przeszkadza mi to, e w czowiek tkwi w tym, chciabym,
eby powrci do chrzecijaskich praktyk..." jeli nie
macie odpowiedniego przygotowania, to sami moecie
wpa w puapk. Jestem gboko przewiadczony, e
da si do tego zagadnienia podej ze spokojem jedynie
wtedy, gdy kto podaruje nam ten spokj, kto znaczy
Bg. Nie wierz bowiem, by istota ludzka si swojej myli zdoaa zachowa spokj wobec caego paranormalnego wiata. To niemoliwe. Nie jestemy do tego zdolni,
gdy za bardzo przenikaj nas nasze wasne niepokoje, nasze lki w gbi kadego czowieka, jak wiecie,
tkwi lk. A zatem idcie do tego czowieka, rozmawiajcie
z nim, jeli czujecie, e macie si, w przeciwnym razie
26

lepiej zachowa dystans. Co zreszt wcale nie przeszkadza nam, aby za t osob si modli.
Jak mona uwolni si od czarw?
W wikszoci przypadkw ludzie id do czarownikw z powodu zawici, zemsty: chodzi o odwet na pracodawcy, ktry mnie zwolni, na ssiedzie kupujcym
pole, ktre sam zamierzaem naby etc. To przeraajce, kiedy si widzi, e w magii pierwiastek duchowy
podporzdkowany jest materialnemu, e znajduje si
w stanie prawdziwego niewolnictwa.
Jak mona si uwolni od tych intryg? Z pewnoci nie tak, e pjd do czarownika silniejszego ni
ten pierwszy! A tak si wanie na og robi. Macie ludzi, ktrzy wyspecjalizowali si w odpdzaniu czarw.
Dlaczego? Poniewa s to superczarownicy. Cay czas
przebywacie w sferze czarw, wznosicie si jakby po
drabinie: czarownik, superczarownik, super-superczarownik... i tak dalej. Jeli zrodzi si w was podejrzenie,
e jestecie optani, to koniecznie trzeba wyzwoli si
od tego sposobu mylenia i poprosi o pomoc ksidza,
ktry mgby powici wasz dom i pomodli si za was.
Warto te rozejrze si u siebie, czy nie macie talizmanw, przedmiotw zapewniajcych wam powodzenie,
tych przedmiotw, ktre nie nale do wiata, a przez
ktre dziaaj siy za. Trzeba koniecznie przeprowadzi rozeznanie, ale nie uciekniecie od czarw, jeeli nie
dokonacie wyboru Jezusa Chrystusa. Kiedy natomiast
27

wybierzecie Jezusa, robic radykalny krok w Jego stron, to z dowiadczenia wiem, e czary ustan.
Na nieszczcie mentalno magiczna nie oszczdza
nawet wierzcych katolikw: i wieckich, i duchownych! Niedawno zwrci si do mnie pewien ksidz,
tak jakby zwraca si do czarownika: Ojcze, od razu
pomylaem, e ma ojciec wielk moc...". C za popltanie!
A co ojciec myli o hipnozie?
Czsto praktykowaem hipnoz we wczeniejszym
etapie mojego ycia: jeszcze przed wyborem Jezusa! Hipnoza nie jest magi. Hipnoza to czysta technika sugestii,
ktra pozwala u zahipnotyzowanej osoby obniy nieco
prg jej uwagi, prg krytyki, do tego stopnia, e przyjmuje za swoje to, co jej mwicie: Gorco ci" i czowiekowi robi si gorco. Zimno ci" i czowiekowi robi si
zimno. Zasypiasz" i czowiek zasypia. Hipnoz posuguj si niektrzy terapeuci. W sofrologii 2 na przykad
istnieje aspekt hipnotyczny. Problem z hipnoz polega
jednak na tym, e na pewnym poziomie hipnotycznego transu funkcjonowanie ludzkiego mzgu odblokowuje si jak si zdaje na zjawiska paranormalne.
2

Sofrologia, nauka pozytywnego mylenia, stworzona w 1960 roku


przez lekarza neuropsychiatr A. Caycedo. Nazwa pochodzi od
greckich sw: SOS: pokj, harmonia, wewntrzne zadowolenie;
PHREN: umys, wiadomo; LOGOS: nauka, badanie, rozwizanie. Obejmuje wiczenia ciaa i wyobrani; przyp. tum. na podstawie strony internetowej: http://www.kobiety.pl/images/aktywna/
biuletynl.pdf.

28

Wiele dowiadcze z hipnoz zostao przeprowadzonych w kocu ubiegego wieku. Szczeglnie we francuskich rodowiskach wojskowych, poniewa bez wtpienia bya na nie moda. Podobnie czynili Brazylijczycy. Te
same zreszt rodowiska praktykoway spirytyzm. Wojskowi organizowali spotkania i chciwie penetrowali inny
wiat. Mam tu na myli pukownika Rochasa, ktry by
jednym z wielkich badaczy transw hipnotycznych. Jego
badania dowiody, e pod wpywem hipnozy mona
wywoywa zjawiska natury parapsychologicznej, w rodzaju rozdwojenia jani, podry astralnych czowiek
podruje w innym ciele do innych miejsc zjawisk telepatii, prekognicji... mowa o wszystkich zjawiskach paranormalnych. Tutaj jednak sprawa zaczyna si komplikowa, gdy istota ludzka chce sign w sfer religijn,
zapanowa nad przyszoci, nad przeznaczeniem. Mona sobie wwczas zada pytanie: w ktrym momencie
problem przestaje by psychologiczny, a staje si duchowy? Wemy osoby, ktre przeszy przez wiele gbokich
i wielokrotnych transw hipnotycznych a trzeba zej
na najgbszy poziom hipnozy i sporo tych osb ma
powane problemy duchowe, nie tylko nie s w stanie
czyni adnych postpw duchowych, nie mog si
modli, ale odczuwaj wrcz niesmak w obliczu spraw
Boych. Jest wic co duchowego, co moe wnikn si
w czowieka podczas gbokich transw. Ale uwaga!
W wiecie duchowym nie ma automatyzmu. Nie jest tak,
e po jednym seansie sofrologii trzeba pdzi do diecezjalnego egzorcysty. Czowiek nie zapie tak zwyczajnie
29

duchw. Mona podda si seansowi hipnotycznemu


podczas kuracji odwykowej od nikotyny, przed wyrwaniem zba czy dla celw relaksacyjnych i by absolutnie
nietknitym duchowo, bo czowiek jest zdrowy na duszy. W sumie to jednak grzski teren. Trzeba o tym wiedzie, poniewa w mzgu czowieka podczas hipnozy
dziej si dziwne rzeczy.
Czy jest wicej rodzajw magii?
Tak. Rozrnia si je na podstawie stosowanej przez
nie procedury. A zatem mwi si o magii imitacyjnej",
gdy uprawiajcy j utrzymuje, e podobne wywouje
podobne. Na przykad, wylanie wody na ziemi wywoa deszcz, a przekucie oczu lalki spowoduje olepienie
osoby, ktr lalka symbolizuje, a nawet jej umiercenie.
Inny rodzaj magii nazywa si magi zaraliw".
Praktykuje si j przez kontakt czci z caoci. Tak wic
wystarczy doprowadzi do kontaktu dwch rzeczywistoci, aby midzy nimi zaistniao co dobrego lub co
zego. To std wanie wywodzi si okrelenie odpuka
w niemalowane drewno"; taki zabieg ma nas uchroni
przed czym zym. Albo rzuca si sl, aby oddali niekorzystne wpywy.
Istnieje jeszcze magia zaklinania". Zwizana jest
z ludmi zajmujcymi si rzucaniem urokw. Wypowiada si w niej sowa, duo sw. Ten typ operuje bardziej
sowem ni gestem, niekoniecznie je czc, a formuom
magicznym przypisuje si szczegln moc i skuteczno.
Wypowiada si zatem formuy magiczne. I nie trzeba
30

tu wcale mie zaraz na myli Afryki, gdy ta Afryka jest


u nas, wystarczy uda si na alzack prowincj, a na
pewno si z czym takim spotkacie.
Czy istnieje ryzyko pomieszania magii i religii?
W zasadzie postawa magiczna i postawa religijna s
diametralnie rne, a nawet sobie przeciwstawne, co
ujawnio si ju podczas kuszenia na samym pocztku
dziejw: Biblia opisuje pierwsze kuszenie czowieka, ktry marzy, i zawsze marzy, aby by Bogiem. Nie
ma nikogo nade mnie, skoro zostaem wprowadzony
w tajniki magii! Chciabym od razu postawi may bemol obok tego, co przed chwil powiedziaem, aby nie
okaza si manichejczykiem, dla ktrego na jednym biegunie istnieje dobro, a na drugim zo. Takie podejcie
byoby zbyt proste. Wiecie przecie, e mylenie magiczne, mentalno magiczna moe zagoci rwnie w naszych kocioach, moe by obecna na naszych spotkaniach. Mona myle magicznie, bdc chrzecijaninem.
Czowiek na przykad sobie kalkuluje: Jeeli zrobi to,
to uzyskam tamto". Pewnego dnia, sprztajc mieszkanie, odkryem pod wykadzin dywanow cudowny
medalik, ktry kto tam wsun z ca pewnoci po to,
by zapewni mi bogosawiestwo. Bya to zatem osoba
o dobrych intencjach i dzikuj jej za to. Jednak zwrcie
uwag, wsunicie cudownego medalika pod moj wykadzin, abym dziki temu uzyska bogosawiestwo,
jest moim zdaniem dowodem magicznej mentalnoci. Zreszt Katechizm Kocioa katolickiego wypowiada
31

si na ten temat w punkcie 2111: Zabobon jest wypaczeniem postawy religijnej oraz praktyk, jakie ona nakada.
Moe on take dotyczy kultu, ktry oddajemy prawdziwemu Bogu, na przykad, gdy przypisuje si jakie
magiczne znaczenie pewnym praktykom, nawet uprawnionym lub koniecznym. Popa w zabobon to wiza
skuteczno modlitw lub znakw sakramentalnych jedynie z ich wymiarem materialnym, z pominiciem dyspozycji wewntrznych, jakich one wymagaj". W istocie
rzeczy zabobon i mentalno magiczna cz si ze sob,
to jeden obszar. W gbi najlepszego chrzecijanina kryje
si co, w czym mentalno magiczna moe zapuci korzenie, na przykad pragnienie, by wydarzenia potoczyy
si w podany sposb jak za dotkniciem czarodziejskiej rdki. Std wanie wynika nieustajca pokusa,
aby religi przeksztaci w magi dla wasnych potrzeb.
Czy zatem moe ojciec wyjani, gdzie zaczyna si magia podczas rozlicznych rytw wykonywanych w naszych kocioach?
Wemy przykad ksidza, ktry okadza otarz. Jeli
przyjmiemy, e to ryt magiczny, wwczas trzeba bdzie
wielu rytom religijnym przypisa magiczn natur. A jeeli to nie magia, to czemu w ogle Koci je praktykuje?
Tymczasem rzecz tkwi nie w samym rycie, ktry miaby
mie magiczny charakter, lecz w tym, czy rytowi przyznaje si automatyczn skuteczno. Ksidz ja jestem
ksidzem udziela wam sakramentu, sakramentu pokuty na przykad. Dlaczego nie ma tu magii? Poniewa
jeli nie wierzycie w sakrament, jeli nie macie otwartego
32

serca, nic si nie dzieje. Rzeczywicie mog by pewien,


e Bg chce przebacza. Ale przebaczenie, aby mogo
by przyjte, wymaga otwartego serca, wymaga czowieka, ktry w nie wierzy. To bardzo proste. Ksia nie
s czarownikami. W latach pidziesitych film Le Defroque z Pierre'em Fresnayem sprawi, e wiele o tym mwiono. By moe przypominacie sobie t straszn scen
w nocnym klubie, kiedy to byy ksidz wymawia modlitw konsekracyjn nad kieliszkiem penym szampana.
Jest tam te przyszy ksidz, ktry z przeraeniem uczestniczy w tej scenie. Sdzc, e dopiero co odprawiono Eucharysti, myli, e to witokradztwo... i szybko wypija
sam ca zawarto kieliszka, by nie dopuci do tego,
co uwaa za profanacj krwi Chrystusa. Scena ta, ktra
zbulwersowaa rzesze katolikw, bya w istocie z teologicznego punktu widzenia faszywa i zostaa przedstawiona jako magiczny rytua. Poniewa w ksidz uczyni to, aby obrazi Boga, nie sprawowa mszy witej!
Szampan pozosta szampanem, a przyszy kapan, ktry
da si zapa w puapk swych emocji, upi si zupenie
niepotrzebnie. Sakramenty czy jeszcze bardziej sakramentalia, takie jak woda wicona, znak krzya, cudowne medaliki jeli maj by znakami pobonoci, pomagajcymi nam w naszym dniu powszednim, zawsze
wymagaj wiary, osobistego zaangaowania. Dlatego
mona nosi na szyi dziesi cudownych medalikw,
a skoro nie ma si wiary, na nic si to nie przyda. Kiedy ksidz wykonuje jaki ryt, np. sprawuje sakrament,
to nie wykonuje rytu magicznego w tym sensie, e nie
33

powoduje on automatycznie skutku, moc samego rytu,


lecz zawsze wymaga to ze strony osoby przyjmujcej sakrament osobistego przylgnicia wiary.
A czy figury witych w naszych kocioach nie s czasami
idolami? Czy nie dopuszczamy si idolatrii, modlc si przed
nimi?
Oczywicie, e nie, o ile tylko mamy wiadomo, i
figura nie jest Bogiem. Mamy figury witych, take figury Jezusa, ale figura Jezusa nie jest przecie Jezusem, to
tylko przedstawienie. Potrzebujemy tych przedstawie,
tych obrazw. Chrzecijanie wschodni pisz ikony i maluj freski na cianach, ci z Zachodu robi figury i witrae.
Potrzebujemy ich, aby pomc sobie w modlitwie. Tacy jestemy, gdy mamy ciaa. To nic wstydliwego, e potrzeba
nam znakw, nasza ludzka kondycja si ich domaga. Tak
wic figury s znakami, witrae s znakami, kadzido jest
znakiem. Kiedy mowa o znaku, trzeba zauway podobiestwo do kierunkowskazu: znak to co, co wskazuje
kierunek. Dopiero wtedy, gdy figura Serca Jezusowego,
Matki Boej, w. Teresy, albo witra czy ikona, ktr caujemy jak prawosawni to zreszt bardzo wzruszajce
staj si same w sobie obiektem naszej czci i niczego
nam ju nie wskazuj, przestaj by kierunkowskazem
pokazujcym Pana, wwczas jestemy bawochwalcami.
W kwestii bawochwalstwa moemy powiedzie tak:
mamy do czynienia z idolatri, kiedy czowiek czci i wielbi stworzenie zamiast Boga. Stworzenie to nie tylko
jak czsto si mwi natura; stworzenie to wszystko, co
34

zostao stworzone, kada istota stworzona, kada stworzona rzecz, czy chodzi o bogw, o demony; to rwnie
wadza, przyjemno, ideologia rasowa, przodkowie,
pastwo, pienidze etc. W katechizmie moemy znale
bardzo celne zdanie: Bawochwalstwo jest wypaczeniem wrodzonego zmysu religijnego czowieka" (2114).
Inaczej mwic, dochodzimy do niemal paradoksu: bawochwalstwo zaszczepia si w czym, co jest w nas dobre, w tym rodzaju gbokiej wiadomoci, ktr ma kady czowiek e istnieje co poza zjawiskami natury,
co wikszego ni on sam. Czowiek to homo religiosus,
w swojej gbi jest istot religijn. Jednake ta nadzwyczajna zdolno moe si czasami wynaturzy i przerodzi w najgorsz idolatri.
W jaki sposb stwierdzi, e chrzecijanin popad w mentalno magiczn?
Mona to pozna po stosunku chrzecijanina do rytw. Spotykamy ludzi, ktrzy zuywaj mnstwo wody
wiconej, bo trzeba ni, ich zdaniem, skropi wszystkie
drzwi, kady kt przedpokoju, kady pokj, kad nog
ka. Mentalno magiczna polega tutaj na przekonaniu, e skrupulatne wykonanie pewnej iloci rytw zapewni skuteczno. Kademu z nas zdarza si mie swj
wasny magiczny kwadrans po czym to jednak pozna? Po tym, e nie przypomina to ju wcale Boga Jezusa Chrystusa. Czy wyobraacie sobie Boga, ktry mwi
tak: Jestem Ojcem, jestem Ojcem w samej swojej istocie, jestem nawet jedynie Ojcem, kocham, jak to czyni
35

ojciec, jestem miosierny i przebaczam, ale oczekuj,


e bardzo dokadnie skropisz kady kt swego pokoju,
e bdziesz zmienia wod wicon pod swoim kiem
kadego wieczoru..."? Jest w tym co, co nie gra, prawda? A tym czym jest strach. Przyjrzyjcie si dobrze z bliska, a dostrzeecie, e si napdow magii jest strach...
Tymczasem ju w. Jan zwraca nam uwag: W mioci
nie ma lku, lecz doskonaa mio usuwa lk... (1 J 4,18).
Syszy si czsto o magii biaej i czarnej. Czy mgby ojciec
wyjani rnic midzy nimi?
Magia biaa miaaby by zespoem praktyk magicznych, ktre zmierzaj do dobrych celw. Generalnie
rzecz biorc, chodzi zawsze o jedn i t sam trjc: mio, zdrowie i pienidze. rodkami za s amulet, maskotka, przepowiednie, karty, ukryte siy lecznicze, wahadeko, szklane kule, lubczyki i inne drobiazgi tego
rodzaju. Zdziwienie moe budzi obserwacja, e czasem jedna osoba praktykuje bia magi i uczestniczy
w praktykach chrzecijaskich. Kiedy jeszcze praktykowaem jako lekarz, zobaczyem pewnego dnia na naszyjniku jednej z pacjentek obok krzyyka czarny kamyk,
talizman majcy przynosi zdrowie; to rodzaj kwarcu,
ktry, zdaniem niektrych, emituje dobre promieniowanie. Kobieta ta zamwia go w czasopimie zapewniajcym, e jeli bdzie go nosi, to nigdy nie zachoruje. Tak
wyglda biaa magia. Osobicie nie lubi tej nazwy, poniewa, jak dowodzi ten przykad, moe wprowadza
w bd prostych ludzi i wmawia im, e istnieje dobra
36

magia, nieszkodliwa, oraz magia za, czarna, ktrej naley si wystrzega. Ot niezalenie od nazwy, biaa"
czy czarna", magia pozostaje magi, a nasz Bg czuje
do niej odraz.
Przy tym jeli chodzi o magi czarn, to naley si
jej ba, poniewa chodzi tu bez adnych niedomwie
o siy diabelskie, a czowiek dziaa pod wpywem zych
mocy, aby wyrzdzi zo.
Jakie s te ze cele?
Wywoywanie
chorb,
powodowanie
nieszcz,
prowokowanie mierci. W niektrych wioskach Francji, w co trudno uwierzy, mwi si o zdychajcych krowach, o caych zdziesitkowanych stadach, o zboach,
ktre nie rosn, o katastrofach spadajcych na cae rodziny. Ale to ma miejsce rwnie w miastach. Chodzi
o pokierowanie losem dla osignicia osobistych korzyci, aby mc panowa nad innymi ludmi, zapewni sobie zaszczyty. Ten rodzaj czarnej magii mona posun
a do skrajnoci, jak jest kult szatana, praktykowany
podczas tak zwanych czarnych mszy lub w paktach zawieranych ze zym duchem. Takie rzeczy istniej. Niedawno policjanci zatrzymali modych ludzi, ktrzy na
cmentarzach wygrzebywali koci. Wedle ich wyjanie
zaoyli bractwo satanistyczne, przeczytali kilka ksiek na ten temat, spotkali si i zaczli odprawia satanistyczne obrzdy. Ci modzi ludzie czynili tak dlatego, e zasmakowali w dowiadczeniach granicznych,
zwaszcza w tych zabronionych". Powodowao nimi
37

aknienie mocnych wrae. Jednak po dziesiciu latach,


jeli wytrwaj w swoim zainteresowaniu, znajdziecie ich
w szpitalu psychiatrycznym albo w wizieniu. Czytaem
te niedawno, e w tych dniach w Belgii znaleziono wiele
zmumifikowanych dziecicych cia mae dzieci, w wieku od kilku miesicy do dwch lat ktre byy wykorzystywane w kulcie woodoo. To naprawd istnieje!
Jakie byy pocztki magii?
Magia to naprawd bardzo stare zjawisko. Kiedy jednak mwi si o czym starym, nie naley myle wycznie o dawnej historii tradycja szamanizmu dowodzi, e
ju ludzie prymitywni uprawiali magi lecz e trzeba
rwnie spojrze gboko w siebie, w to, co jest w nas najbardziej archaiczne. To wanie tu bierze pocztek mentalno magiczna. W gbi kadego z nas istnieje potrzeba
magiczna, potrzeba magii, bez wtpienia jako ucieczka
od strachu wobec tego wszystkiego, co nam zagraa.
Ju wrd staroytnych Izraelitw istnia problem magii biaej i czarnej, nawet jeli nie uywano tej terminologii. Ale bardzo szybko Sowo Boe zostao skierowane
do narodu ydowskiego, ludu Boego, aby mu przekaza tak mniej wicej tre: niewane biaa czy czarna, to jednak jest magia, a wic bawochwalstwo". Dzi
mona spotka ludzi, ktrzy myl, e czarna magia jest
dla satanistw, a magia biaa pochodzi od Boga... Czy
Jezus Chrystus na grze Tabor nie mia biaych szat?
A zatem, ich zdaniem, mona praktykowa bia magi,
bdc chrzecijaninem! W staroytnym Izraelu prorocy
38

stawiali spraw jasno: niewane, biaa czy czarna, magia jest bawochwalstwem. To znaczy, e fundamentalnie przeciwstawia si samemu Bogu. Tak wanie naley
rozumie sens bawochwalstwa.
Dlatego trzeba wyj poza bah opowie o maej figurce przekutej igami: bawochwalstwo to zesp praktyk ubstwiajcych to, co nie jest Bogiem, przypisujcych
bosk potg temu, co nie jest Bogiem. Std pierwsze
przykazanie Przymierza Synajskiego, kiedy to tablice
Prawa zostay przekazane Mojeszowi, potpia politeizm, ow mnogo bokw: Me bdziesz mia cudzych bogw obok Mnie! Nie bdziesz oddawa im pokonu i nie bdziesz
im suy (Wj 20,3.5). Biblia w imi Jedynego Boga bardzo surowo potpia kad form magii. Izraelici zostali
pozbierani niemal zewszd i jak mwi samo Sowo
przed wybrastwem Boga nie tworzyli adnego ludu.
Znaczy to, e byli to poganie, bawochwalcy, politeici,
jak wszystkie ssiednie ludy. Pan poprzez dug edukacj nauczy ich, e On jest i e jest Jedynym Bogiem. To
wanie wyraa synne Szema Israel, goszone przez Izraelitw: Suchaj, Izraelu, Jahwe jest naszym Bogiem Jahwe
jedyny. Bdziesz miowa twojego Boga, Jahwe, z caego swego
serca, z caej duszy swojej, ze wszystkich swych si (Pwt 6,4-5),
to znaczy ze wszystkich swoich psychicznych, intelektualnych, relacyjnych i uczuciowych zdolnoci. Za kadym
razem w zwrot z caego, z caej oznacza, e nie zostaje nic
dla idoli. ydzi powtarzaj t modlitw pi razy dziennie. Po co? Aby jej nie zapomnie. Poniewa wyraa ona
serce Przymierza, ktre Bg ustanowi ze swoim ludem.
39

Poniewa zrozumieli, e Bg jest jeden i jedyny, a zatem


wszystko Mu si naley: cze, chwaa, modlitwa i dzikczynienie. I kady czowiek powinien Mu si podda.
Zawarte jest w tym jasne kryterium rozeznania: jeeli
serce czowieka oddala si od Boga, jeli uwaga czowieka, jego geniusz, jego pragnienia, uczucia i oczekiwania
przenosz si z Boga na co innego, to grozi nam bawochwalstwo. A bawochwalstwo moe dotyczy wielu rzeczy: mona ubstwia rodzin, mona ubstwia postp,
mona bawochwalcz czci otacza medycyn, rwnie
swego lekarza, mona ubstwia prac, pienidze, saw, mona z sukcesu uczyni boka... Gdzie skarb twj,
tam i serce twoje (Mt 6,21), powiedzia Jezus. Tak wic prorocy nie przestawali gani obcowania z bokami, idolami
i magicznymi siami. A dla nazwania grzechu Izraela, obcujcego z idolami, uywali sw prostytucja" i cudzostwo". Prostytuujecie si z faszywymi bogami, popeniacie
cudzostwo z idolami. Sowa prorokw to bardzo mocne
potpienie, ale jednoczenie bardzo mocne wyznanie
wiary w mio Boga: mwic o prostytucji i cudzostwie, poruszamy si w obszarze maestwa, w obszarze
Przymierza Mioci. Pan nazywa swj lud Polubiona (Iz
62,4). Czy zdajecie sobie spraw, mwi Pan, e wanie
popeniacie cudzostwo?! Prorok Jeremiasz (Jr 3,9) powiada: (Izrael) przez lekkomylno swoj sta si cudzoonic i zbezczeci ziemi, dopuszczajc si nierzdu z kamieniem
i drzewem to znaczy z figurami kamiennymi i drewnianymi. Sprawa jest jasna. Kanianie si idolom i praktykowanie magicznych rytw jest bawochwalstwem.
40

To dlatego wanie syszymy przykazanie Boga mwice: Gdy wejdziesz do kraju, ktry ci daje twj Bg, Jahwe, nie
ucz si popenia tych samych obrzydliwoci jak tamte narody.
Nie znajdzie si pord ciebie nikt, kto by przeprowadza przez
ogie swego syna lub crk, uprawia wrby, przepowiednie,
magi i czary; nikt, kto by uprawia zaklcia, pyta duchw,
wywoywa umarych. Obrzydliwy jest bowiem dla Jahwe kady, kto to czyni (Pwt 18,9-12). Jak wida, mamy tu bardzo
dokadn list magicznych praktyk, a skoro taka lista istnieje, to dlatego, e tego rodzaju praktyki miay miejsce,
take u ludu Przymierza. Me bdziecie si zwraca do wywoujcych duchy ani do wrbitw. Nie bdziecie zasiga ich
rady, aby nie splugawi si przez nich. Ja jestem Jahwe, wasz
Bg! (Kp 19,31). Dzi sowa te brzmi dla nas tak, jakby
byy wezwaniem w obliczu umacniania si mentalnoci magicznej i wzrastajcej iloci magicznych praktyk
by nie traktowa ich jako zjawisk samych w sobie, lecz
w ich relacji do Boga. To tak jakby Bg mwi: Splugawi
was to. Tylko ja jestem Panem, waszym Bogiem". Dlatego w pierwszych ksigach Biblii, ktre ydzi nazywaj
Tor, znajdujemy wyjanienie, e przekroczenie zakazu dotyczcego praktyk magicznych jest wystawieniem
si na mier. Odrzucenie Boga prowadzi po prostu do
mierci, poniewa Bg jest yciem, i kiedy oddalamy si
od ycia, umieramy.
Przejd teraz do Nowego Testamentu, aby przyjrze
si temu, co si dzieje z Jezusem na pustyni (k 4). Ot
na pustyni Jezus znalaz si w potrzebie. Po czterdziestu
dniach postu odczu gd i pragnienie. Wtedy demon
41

zbliy si do Niego i zaproponowa Mu przemian kamieni w chleb. W istocie rzeczy zaproponowa Mu wadz: Tobie dam potg i wspaniao krlestw, jeli upadniesz
i oddasz mi pokon. Jezus odpowiedzia, opierajc si na
mocy Sowa: Panu, Bogu swemu, bdziesz oddawa pokon
i ]emu samemu suy bdziesz. Sam wic Jezus by kuszony i pokaza nam drog, jak nie ulec pokusie. Kiedy
czowiek dowiadcza kuszenia, trzeba ponownie odda
Bogu nalene Mu miejsce, a wwczas wszystko wraca
do naleytego porzdku. Kusiciel za zmyka tam, gdzie
mu przystoi: Gdy diabe dokoczy caego kuszenia, odstpi
od Niego (k 4,13)!
W pierwszych wiekach Kocioa moda wsplnota
chrzecijaska zrozumiaa bardzo szybko, gdzie i jak
dokonuje si kuszenie. W Dziejach Apostolskich jestemy uczestnikami walki, bezlitosnej walki przeciwko
bawochwalstwu i magii. Przypomnijcie sobie epizod
z Szymonem czarnoksinikiem (Dz 8,9-25). Szymon
czarnoksinik jest kompletnie zdumiony wadz leczenia i cudownymi znakami, ktrych dokonuj Piotr i Jan.
Idzie za nimi i mwi do nich: Macie wspania wadz:
dajcie mi j, abym i ja mg rozszerzy swoj wadz,
a zapac wam". Szymon myli, e mona kupi wadz Piotra i Jana. Std wanie pochodzi pojcie symonii", oznaczajce witokupstwo, handel godnociami,
urzdami i przywilejami kocielnymi. To pierwsze spotkanie z czarnoksinikiem. Ale jest jeszcze jeden zdumiewajcy tekst z Dziejw (16,16-18), opisujcy kobiet
biegnc za apostoami Pawem i Sylasem. Kobieta ta
42

wypowiadaa rzeczy suszne i bardzo wzniose. Mwia:


Ci ludzie s sugami Boga Najwyszego, oni wam gosz drog
zbawienia. Co w tym zego? Niewielu postpuje tak samo.
Mona by pomyle, e sowa te s korzystne dla apostow. A jak oni reaguj? Odwracaj si i uciszaj t kobiet. Wypdzaj demona, egzorcyzmuj j, poniewa bya
optana przez ducha wrbiarstwa. To bardzo pouczajcy epizod, gdy dziki niemu mona zrozumie, e
duch wrbiarstwa moe przez czowieka wypowiada
sowa, ktre s na pozr ewangeliczne czy jak dzi
mwimy chrzecijaskie. Apostoowie maj wiadomo, i walczc przeciwko magii, walcz przeciwko
bawochwalstwu, i e walczc przeciw idolatrii, walcz przeciw demonom. Z czego pynie ta wiadomo?
Z tego, i wszystkie te praktyki odwracaj ludzi od Jezusa Chrystusa. Dlatego nazywaj je faszywymi naukami. Walka istnieje, w. Pawe mwi nam o tym bardzo
wyranie w Licie do Efezjan (6,10-13). Idzie nawet dalej
i w 2 Licie do Koryntian wyjania nam, e nieatwo jest
t walk toczy, gdy demon potrafi postpowa bardzo
zrcznie, potrafi wrcz przybra poz anioa wiatoci
(2 Kor 11,14).
Sam zetknem si z ludmi twierdzcymi, i podczas
modlitwy dostpili wielkich przey duchowych, ktrym towarzyszyy zjawiska paranormalne; utrzymywali,
e to zachcio ich do gorliwszej modlitwy, dziki czemu
jeszcze bardziej odczuwali jej smak. W pierwszym okresie przeywania takiego stanu wikszo ojcw duchowych, ksiy czy zakonnikw uwaa, e to z pewnoci
43

aska. Ale im duej trwa ten stan, tym wicej pojawia


si nieoczekiwanych konsekwencji. Osoby te zrywaj ze
swoim otoczeniem: wydaje im si, e ich ona jest do niczego, nie mog znie swoich matek i ich bdw, nie widz sensu w chodzeniu do pracy kadego rana. Zaczynaj
pogardza tymi, ktrzy co wieczr ogldaj telewizj, jak
choby ich ssiedzi... Ludzie ci myl, e naley si podj rzeczy bardziej wzniosych; bo przecie odkryli drog
owiecenia i cay czas po niej si wznosz! Tak wic na
czowieka czyhaj podstpy, puapki, zasadzki, pomyki
i kamstwa... To s dowiadczenia w. Pawa. Trzeba zatem dokonywa rozeznania, trzeba bardzo uwaa. Pawe Aposto wyjania, e otrzymujemy ask rozeznania,
dar rozeznawania duchw, aby nie da si pocign ku
niemym bokom (por. 1 Kor 12,2). Oto zadanie chrzecijan:
rozeznawa wszystko, co si dzieje, tym bardziej, jeeli
co przekracza to, co zwyczajne.
Czy magia moe mie szkodliwe dla naszego ycia konsekwencje?
Magia dy do tego, aeby zastpi Boga stworzeniem. Dlaczego dajemy si nabra? Autor Ksigi Mdroci udziela odpowiedzi na to pytanie. Mwi nam, e si
napdow magii jest strach. Zacytuj tu fragment Ksigi
Mdroci (17,7-8): Zawiody kamliwe sztuczki czarnoksistwa, spada haniebna kara za przechwaki z powodu mdroci!
Ci, ktrzy przyrzekali dusz schorza uwolni od strachw i niepokojw, sami na mieszny strach chorowali. Ksiga Mdroci
44

posuguje si jzykiem sentencji. Mwi o strachu, w jakim pogreni s czarnoksinicy i praktykujcy magi;
zamknici s w nim jak w lochu bez zamka, z ktrego nie
mona wyj. I dalej, w tym samym rozdziale: Strach to nic
innego jak zdradziecka odmowa pomocy ze strony rozumowania
(Mdr 17,11). Znamy te lki, bo nie ma nic wstydliwego
w tym, e boimy si niedostatkw, boimy si odrzucenia, cierpienia, mierci; e lkamy si innych ludzi, mocy
okultystycznych i obcoci. Wielu ludzi odczuwa strach
przed tym dziwnym wiatem i myli, e uwolni si od
lku, jeli pjdzie do specjalisty od owego innego wiata.
Ale specjalista napawa ich jeszcze wikszym lkiem! Ludzie ci boj si si, ktre ich przerastaj, dlaczego wic (to
sprawa wychowania, czsto dowiadcze wyniesionych
z dziecistwa) nie mieliby si ba i Boga. W tym miejscu
trzeba powiedzie wyranie, e chrzecijanin to przede
wszystkim czowiek, ktry uwolni si od strachu: Me lkajcie si, Nie bjcie si, to Ja... Oto sowa Jezusa: nie bjcie
si, przyszedem po to, abycie nie znali strachu. Psalmista piewa: Pan moim wiatem i zbawieniem, kogo miabym
si lka? wity Pawe mwi to samo: Kt nas moe odczy od mioci Chrystusowej? Utrapienie a sam Bg wie,
e go dowiadczamy ucisk czy przeladowanie, gd czy
nago, niebezpieczestwo czy miecz? Ale we wszystkim tym
odnosimy pene zwycistwo dziki Temu, ktry nas umiowa...
I kontynuuje: ... dlatego nic a od siebie dodam: absolutnie nic" nie zdoa nas odczy od mioci Boga, ktra jest
w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (Rz 8, 35-39).
45

Magia zatem prowadzi zniewolonego czowieka od


jego lkw wprost do zachowania irracjonalnego, zabobonnego, ktre koniec kocw degraduje go, poniewa
do samej gbi paraliuje jego wolno. Czowiek staje
si w coraz wikszym stopniu niewolnikiem si, ktrymi
chce manipulowa, aby zapewni sobie bezpieczestwo.
Widziaem wielu ludzi pogronych w koszmarnym strachu. Sam przeyem to w okresie praktykowania spirytyzmu, przed poznaniem Pana Jezusa. Kiedy po powrocie
z seansu spirytystycznego do domu zdarzyo mi si usysze trzeszczce pod wpywem temperatury meble, przeraony mwiem sobie: Widocznie le odprawiem ryty
odpdzania zych duchw i teraz one tu s, nie pozwol
mi zasn". Wic nie spaem, stawaem si lkliwy, baem
si, odprawiaem znw nowe ryty, zwoywaem na nowo
duchy, ktrych jak sdziem nie udao mi si odpdzi etc. Wkraczaem w spiral piekieln w dosownym
tego sowa znaczeniu.
Czy mona zatem powiedzie, e magia jest demoniczna?
W wizji biblijnej szczcie czowieka w adnym wypadku nie dopuszcza lepego podporzdkowania si
rzeczom, rytom, praktykom magicznym, nieznanym siom, ktre czowieka przerastaj. Czowiek nie jest istot,
ktra miaaby podlega rzeczom. To wanie gosi Koci
od pierwszych Ojcw Apostolskich (mowa o pisarzach
chrzecijaskich, bdcych jeszcze w bezporedniej lub
poredniej stycznoci z apostoami; po mierci ostatniego apostoa zaczyna si mwi o okresie apostolskim,
46

ktry trwa a do VIII wieku naszej ery): magia jest bezporednim skutkiem, zawsze i we wszelkich okolicznociach, demona. Dzi powiedzianoby, e w tej formule
brakuje tolerancji! Trzeba jednak uzna, i magia wizi
czowieka w nim samym, odcinajc go od Boga i innych.
Z drugiej strony, nie naley popenia bdu perspektywy. Jeeli zabiegi demona polegaj na odrywaniu ludzi od Boga, na oddalaniu ich od rda ycia, to magia
jest tylko jednym ze rodkw, ktrymi on si posuguje.
Uspokjmy si! Na co dzie mamy tysice sposobnoci
do przekonania si, e diabe wcale nie musi ucieka si
do magii, aby oderwa nas od Boga. Obszar nadzwyczajnoci, do ktrego naley magia, wcale nie jest zwyczajowym polem dziaania demona. Myl, e jego zwykym
polem aktywnoci pozostaje zwyczajny wiat, gdzie
przeywamy nasz powszednio, a w rezultacie zamykamy serca na ssiada, godzimy si na to, by nienawi
zapucia w nas korzenie, pielgnujemy urazy, podsycamy je jak ogie... Ale nie zapominajmy i o tym, e jest
te wiat nadzwyczajny.

2. Siy paranormalne
Jaka jest rnica midzy tym, co paranormalne, a magi?
By moe taka, e to, co paranormalne, nie od razu
chce si plasowa w obszarze religijnym. Kiedy za
mowa o magii, wkraczamy niewtpliwie w przestrze
religii. Mwimy wwczas o siach przyrody, a nawet
47

w zalenoci od rodzaju magii o demonach bd duchach. Nazywajc co paranormalnym, mamy do czynienia z jzykiem bardziej nowoczesnym, modszym. Sprawa dotyczy pewnej grupy ludzi, ktrzy nie szukaj na
si w tym, co paranormalne, dowiadcze religijnych.
Co oznacza sowo paranormalne? Para znaczy obok, a zatem
mamy to, co normalne, i to, co paranormalne. Jest jednak
te to, co ponadnormalne, nazywane rwnie ponadnaturalnym. Sprbujmy wyobrazi sobie dwie rubryki: z jednej
strony mamy normalne i naturalne, a z drugiej paranormalne i ponadnaturalne. Wiemy, co znajduje si po stronie
normalne/naturalne: to wszystko, co dotyczy wiata racjonalnego i zmysowego, to znaczy to, co moemy obj naszymi picioma zmysami i nasz inteligencj. Jak wiemy,
wiat racjonalny rzdzi si zwizkami przyczynowo-skutkowymi. Nie potrafimy sobie wyobrazi na przykad, e
spadnie nam na gow deszcz, jeeli na niebie nie ma ani
jednej chmurki. Gdyby zmoczya was ulewa, ktra nie spadaby z chmur, wwczas mielibycie do czynienia z czym
paranormalnym. Jeli jednak niebo zasnuway chmury,
sprawa dotyczyaby tylko klimatu, pogody.
Zjawiska paranormalne/ponadnaturalne to zupenie
inna sprawa, to co sytuujcego si ponad normalnoci.
W tym obszarze istnieje wiele rozmaitych zjawisk i trzeba tu wprowadzi konieczne rozrnienia. W zjawiskach
dokonujcych si ponad normalnoci, w tym, co ponadnormalne, paranormalne wyrniamy w pierwszej kolejnoci to, co Koci nazywa nadprzyrodzonoci. Tradycja Kocioa mwi, e to, co nadprzyrodzone,
48

dotyka wiata Boego. S to na przykad Boe natchnienia, proroctwa, wici przekazujcy posania od Boga,
cuda, nadprzyrodzone uzdrowienia czy te nadzwyczajne interwencje, jak zjawiska, ktrych dowiadczali wici,
na przykad bilokacja u ojca Pio czy lewitacja u w. Teresy
z Avili. Nie chodzi tu o zjawiska wywoane przez nich samych po to, by epatowa wiernych, lecz o zjawiska, ktre
miay miejsce, cho wici nie zwracali na nie uwagi, ani
nie zabiegali o nie. To, co nadprzyrodzone, naley zatem
do wiata Boego. Jednak w obszarze zjawisk ponad normalnoci/ponad naturalnoci jest jeszcze co innego, co
nie naley ani do wiata racjonalnego, ani do wiata Boego. To co naley do wiata duchw. Nie wyobraajcie
sobie ksztatu duchw, ich sposobu chodzenia, tego, czy
maj skrzyda, czy te nie. Duch to stworzenie duchowe,
niewidzialne a jednak rwnie realne jak stworzenia
zbudowane z materii.
Z czego skada si wiat duchw?
Chrzecijaska tradycja duchowa naucza, e w wiecie duchw istnieje nie tylko Duch wity, nie tylko dobry
Duch, lecz rwnie duch zy, przeciwnik, o ktrym przed
chwil mwilimy. Te dwa rodzaje duchw dziaaj stale
i pozostaj w interakcji z duchem czowieka, jak go przez
analogi nazywa w. Ignacy Loyola. Gdy wic dzieje si
co nie podpadajcego pod zmysy, trzeba dokona rozeznania co pochodzi od dobrego Ducha, co od zego
ducha, a co od ducha czowieka. Oto rozrnienie, ktre
naley przeprowadzi. Rzecz jest fundamentalna. Kiedy
49

macie do czynienia ze zjawiskiem z pozoru duchowym,


nie da si od razu okreli, kto jest jego sprawc. Trzeba
zatem, jak mwi w. Jan: bada duchy, czy s z Boga (1J 4,1).
Z pozoru regua to prosta, ale w praktycznym zastosowaniu ju tak nie jest. Ot uczestniczc w zjawisku ponadnormalnym, nie wiecie jeszcze, skd ono pochodzi,
kto je wywoa, kto by u jego pocztku. A zatem rozeznanie. Naley odrni zjawisko od mechanizmu, ktry je wywoa. Odrni zjawisko od znajdujcego si
poza nim sprawcy. Rzecz w tym, e w przypadku takiego
samego zjawiska mog zadziaa rni sprawcy i rne
mechanizmy. Oto na przykad zjawisko lewitacji. Wystpowao ono u w. Filipa Nereusza i u w. Teresy z Avili,
ale pojawia si rwnie w praktykach okultystycznych.
Tymczasem niezalenie od autorstwa", we wszystkich
tego rodzaju przypadkach kto unosi si pidziesit centymetrw nad ziemi. Zjawiska samego w sobie, tylko ze
wzgldu na jego przynaleno do sfery istniejcej ponad normalnoci, nie mona automatycznie uzna za
pochodzce od Boga.
Inny przykad: macie sen, ktry zwiastuje mier waszej babci. By moe to zwyka obawa: tak bardzo kocham
babci babcia jest w podeszym wieku i mam wiadomo, e pewnego dnia odejdzie, czego bardzo si boj
i o tym ni. Zgodnie z t hipotez, to duch czowieka wywoa sen. Ale jest te inna hipoteza: moe to by
sen proroczy Pan przygotowuje mnie na rozstanie.
Mwi mi: By moe jeste do niej nazbyt przywizany". wity Ignacy Loyola nazywa takie przywizanie
50

nieuporzdkowanym. Oznacza to, e mj stosunek do


babci nie jest podporzdkowany Krlestwu, lecz sta si relacj zawaszczenia: moja babcia cakowicie dla mnie...".
I wreszcie trzecia hipoteza: moe to by dziaanie zego
ducha, ktry chce mnie zaniepokoi, wykorzystujc jeden
z moich lkw, jedn z moich obaw, do tego stopnia, e teraz od rana do spoczynku myl o babci, poniewa wydaje mi si, i niebawem odejdzie. W kocu nie potrafi ju
myle o niczym innym, a moje ycie jest w caoci zniewolone przez ten sen. Byoby to zatem dziaanie zego
ducha. Oczywicie trzeba wzi pod uwag jeszcze inn
rzecz, ktr nazywamy zdolnoci przeczuwania, o niej
bdziemy musieli pomwi pniej, a zalicza si ona do
zjawisk zwanych PSI, to znaczy do zjawisk paranormalnych, pozazmysowych, czasem natury magicznej.
Konkludujc, w tym samym zjawisku mog dziaa
absolutnie rne mechanizmy, a stojcy za nimi sprawca moe by cakowicie odmienny. W przypadku wic
uczestniczenia w czym, co nie jest normalne, trzeba przeprowadzi rozeznanie. Dla kogo dowiadczonego duchowo rozeznanie jest od pocztku dosy proste. Dlaczego? Poniewa mona dokona selekcji: ju w pierwszej
chwili da si dostrzec, czy zjawisko nosi wyrany znak
Boy. Sam aspekt ponadnaturalny nie wystarczy. Na
przykad uzdrowienie: to, e kto zwichn sobie kostk,
a potem zosta uzdrowiony, wcale nie oznacza, i musimy si radowa, e to Bg dokona uzdrowienia. Samo
zjawisko bowiem nie wystarczy. Skd ono pochodzi?
Popatrzmy, czy ma na sobie znak Boga.
51

Co to jest znak Boga?


Znak Boga wskazuje na mio. Oto pytanie, ktre
mona sobie postawi: czy czowiek z wyleczon kostk kocha bardziej swego bliniego, czy czyni postpy
w coraz wikszym poszanowaniu ycia? W istocie jeli
kocham ycie, jeeli kocham ycie drugiego czowieka,
tym samym kocham to, co prowadzi do coraz wikszej
humanizacji czowieka. Kiedy czowiek si humanizuje,
to humanizuje rwnie innych ludzi. Co za oznacza humanizowa? To umacnia wszystko, co ludzkie: godno
czowieka, jego autonomi, jego wolno, odpowiedzialno, poczucie sprawiedliwoci. Moecie to zweryfikowa, widzicie, jak yje czowiek, ktry niedawno zosta
uzdrowiony. Czy czasem nie zagarnia dla siebie caego
wiata? Czy nie staje si guru sekty? Czy nie pracuje tylko dla swojej chway? Czy nie zaczyna pogardza ubogimi i maluczkimi?
Te same kryteria naley stosowa rwnie wzgldem
osoby, przez ktr dokonao si uzdrowienie. W jakim
kierunku rozwija ona swoj moc uzdrawiania?
Humanizacja to take wszystko, co sprzyja rozwojowi duchowemu: czowiek wicej si modli, przystpuje
do sakramentw, chtnie czyta Sowo Boe, lubi przebywa z brami. S ludzie, ktrzy utrzymuj, e maj dar,
a zarazem rezygnuj ze spotka z brami. Tymczasem
rezygnacja z przebywania z innymi jest podejrzana, bo
skoro dar pochodzi od Boga i skoro Bg zamieszkuje
w kadym bracie, to dlaczego nie czuj si oni dobrze
w towarzystwie innych? Dlaczego czuj si dobrze tylko
52

u siebie, w domu, ze swoim darem (i mnstwem klientw, ktrzy jeli nawet nie pac, to odwdziczaj si
goszeniem ich chway...). A zatem albo zjawisko ponadnormalne nosi na sobie wyrany znak Boy, albo jest
podejrzane i moe mie charakter diaboliczny.
Jakie s kryteria zjawiska diabolicznego"?
To, co diaboliczne, czyli pochodzce od diaba, niszczy czowieka. W Ewangelii w. Jana w rozdziale smym
diabe zostaje nazwany zabjc czowieka od pocztku (por.
J 8,44), to znaczy, e umie jedynie zabija w czowieku to,
co najbardziej ludzkie. Sprawdmy zatem, czy w czowiek nie zamyka si w sobie, nie ganie, nie obumiera?
Czy ywotna dotd osoba zrywa kontakty, nie telefonuje
do ludzi, widnie jak pikny kwiat, usycha? Diabe jest
jednoczenie niszczycielem ludzkich relacji. W tym samym rozdziale smym otrzymuje miano ojca kamstwa.
Na czym opieraj si relacje ludzkie, jeli nie na zaufaniu?
Ot ojciec kamstwa wprowadza nieufno i brak prawdy w te relacje. Kiedy na przykad kto stale posuguje si
kamstwem, zawsze mona zapyta, czy nie ma innego",
ktry stoi w cieniu i posuguje si tym czowiekiem do
zniszczenia ludzkich relacji, do ich zerwania i oddzielenia ludzi jednych od drugich. I wreszcie sytuacja, kiedy
kto uczestniczy w zjawiskach ponadnormalnych czy
to noszcych na sobie znak Boga, gdy wzbudzaj mio,
pokj i rado, czy wyranie diabolicznych, gdy wiod ku
mierci i niszcz stosunki midzy ludmi. S ludzie, ktrzy zniszczyli w ten sposb dokumentnie swoje rodziny.
53

Trzeba jednak przyzna, e istniej zjawiska plasujce


si midzy obu rodzajami i jeszcze nie do koca duchowo
okrelone. Kto wam opowiada: W ubiegym tygodniu
zdarzya mi si dziwna historia, miaem jakby objawienie.
W jednej chwili dowiedziaem si, e co si gdzie dzieje,
a jaki czas pniej miaem telefon i byo dokadnie tak,
jak to przeczuem". Co o tym sdzi? Rozeznanie jest jeszcze trudniejsze, jeli dana osoba nie zajmuje si okultyzmem, nie czyta powiconej tym zjawiskom prasy, nigdy
nie zabiegaa o paranormalne moce, a co wicej powiedzmy i to! kadej niedzieli chodzi na msz wit.
Kiedy czowiek w myli, e dowiadczy po prostu telepatii, nie mona si zadowoli tak odpowiedzi, poniewa
nie wiadomo dokadnie, co to jest telepatia. Dla osoby dokonujcej rozeznania to tylko sowo opisujce ponadnormalne zjawisko przekazywania myli. Trzeba jeszcze
zweryfikowa, dokd ono prowadzi tego czowieka.
Czy moe nam ojciec opowiedzie o owych synnych zdolnociach paranormalnych, nazywanych te parapsychologicznymi?
Klasycznie dzieli si zjawiska paranormalne na dwie
grupy: zjawiska psi gamma" i zjawiska psi kappa".
1) Zjawiska psi gamma" s na og subiektywne,
to co, co si wam przydarza, lecz czego nikt nigdy nie
moe udowodni czy samemu oceni. Na przykad telepatia, ktr przywoaem poprzednio, gdzie nikt nie
wie, czy nie opowiadacie andronw, oraz jasnowidztwo,
kiedy dostrzegacie zjawiska zewntrzne, nie mogc ich
54

dosign wzrokiem ani usysze uchem. Istnieje rwnie


zjawisko prekognicji, gdy z gry wiecie, co si wydarzy.
Wszystko to naley sklasyfikowa jako psi gamma", nazywane rwnie zjawiskami postrzegania pozazmysowego.
Czowiek od razu rozumie, e zjawiska pozazmysowe wykraczaj poza zasig naszych piciu zmysw!
2) Nastpnie mamy zjawiska psi kappa". To rzeczy
bardziej obiektywne. Kiedy na przykad przemieszczaj si przedmioty, przesuwaj si meble. Przypominam
sobie pewne spotkanie charyzmatyczne, kiedy to przez
cay dzie dyskutowaem na temat New Age. Ludzie
przychodzili do mnie i opisywali mi zjawiska psi kappa". Mwili na przykad: Mam u siebie w mieszkaniu
dwie skrzyowane szpady i czasami krc si one jak
wskazwki zegara". Gdy przedmioty przemieszczaj si
z miejsca na miejsce, nazywa si to psychokinezj. Ale to
nie wszystko, s te dwiki. Nieraz syszymy, jak co stuka po cianie, pojawiaj si gosy, haasy, wiata, spadanie przedmiotw, nawet upadki ludzi, s poary, deszcze
kamieni... wszystkie te rzeczy maj miejsce. Nie mona
przej nad tym do porzdku dziennego i myle, e to
gupstwa, e ci ludzie ni. Nie, takie rzeczy rzeczywicie
si dziej i w zwizku z tym naley dokona rozeznania.
A jak zaklasyfikowa wraenia deja vu?
Psychiatrzy przeprowadzili szczegowe analizy tego
typu wrae. Wszystkim nam si to zdarza: nagle czowiekowi si wydaje, e scena, ktr przed chwil przey,
ju si wydarzya, e wypowiedziane sowo ju wczeniej
55

pado, e miejsce, do ktrego przybywamy, jest nam znane. Generalnie rzecz biorc, s to wraenia bardzo nieostre. Kiedy zdarzaj si bardzo dokadne, to inna rzecz
gdy wchodzc po raz pierwszy do jakiego domu, czowiek od razu wie, gdzie znajduje si jaki przedmiot lub
inna rzecz. Wraenia deja vu s ulotne. Psychiatrzy wyjaniaj to bardzo dobrze jako mechanizm psychologiczny:
w rzeczywistoci jakie miejsce czy sytuacja przywouje
dowiadczenie, ktre ju przeylimy; to doznanie, przeywane wewntrznie, wywouje w nas wraenie swojskoci. Nastpnie mzg interpretuje doznanie, racjonalizuje je, jakby to byo co ju kiedy przeytego.
W jaki sposb w obliczu zjawiska ponadnormalnego wysubtelni rozeznanie?
Najpierw trzeba dokona pierwszego rozeznania: czy
s to zjawiska sprowokowane czy spontaniczne. Ktrego dnia, po wygoszonej przeze mnie konferencji na temat innego wiata, podszed do mnie pewien czowiek
i powiedzia mi:
-Prosz posucha, nagraem na kaset liturgi
w pewnym klasztorze. W pewnym momencie w kociele
tego opactwa zamao si krzeso. Kto poczu si bardzo
le, zacz krzycze, upad na posadzk, zrobi si harmider! Po powrocie do domu chciaem odsucha nagranie,
moment tego incydentu. Suchajc kasety, wydawao mi
si, e sysz gos. Zaniosem wic tam magnetofonow do specjalistycznego laboratorium, gdzie odsuchano
j wspak. Zidentyfikowano gos, ktry mwi: Janie, tu
56

Andrzej, zostaw mnie w spokoju. Poszedem z tym zdaniem


do opata klasztoru i daem mu odsucha nagranie. Opat
by kompletnie wstrznity i powiedzia: Andrzej to czowiek, ktry w klasztorze popeni samobjstwo, a Jan to jego
syn. Cay czas za pomoc spirytyzmu usiuje nawiza kontakt
z duchem ojca.
Chyba przyznacie, e to niewiarygodna historia! Jeli
chodzi o mnie, to ledwie zdoaem odpowiedzie temu
czowiekowi rozmowa toczya si w nieopisanej cibie, tysice ludzi chciao ze mn rozmawia po konferencji, a nie byo adnych sub porzdkowych:
- Jest jedna rzecz, ktra mnie zastanawia. Gdybym to
ja nagra na magnetofon trzask krzese, nigdy bym nie
pomyla, aby i do specjalistycznego laboratorium i odda nagranie do analizy. Czy pan nie czyta przypadkiem
ksiki ojca Francois Brune'a Les morts nous parlent?
- Owszem, przeczytaem wszystkie jego ksiki.
I nagle znikn w tumie. Da nurka w tum zaraz po
tym, gdy spytaem: Czy pan czasem nie jest medium?".
Chc przez to powiedzie, e zastanawiam si, czy on
przypadkiem przez swoje zdolnoci mediumiczne nie
sprowokowa tego paranormalnego zjawiska. w czowiek wyranie czego szuka w tej dziedzinie. Mona
powiedzie, e kiedy si szuka, to si znajduje, zwaszcza w tej sferze! Zjawiska paranormalne mog si wam
przydarzy o wiele czciej, jeli ich oczekujecie lub prbujecie je sprowokowa.
W odniesieniu za do zjawisk spontanicznych, powiedziabym, e pocztkowo nie naley si nimi zbytnio
57

niepokoi, a zwaszcza nie naley niepokoi innych.


Zdarzaj si ludzie, ktrzy nigdy niczego takiego nie szukali, a jednak czasami ujawniaj si w ich yciu dziwne
zjawiska. Cho przy bliszym zgbieniu sprawy okazuje
si, e nie maj pojcia o magii, ani o tym, co paranormalne. Trzeba zatem przyjrze si sprawie dokadniej. Mog
to by rzeczy bardzo subiektywne, na przykad kto ma
wraenie askotania po caym ciele w trakcie modlitwy,
czasami nawet ze swego rodzaju ekstaz, jakby przebywa gdzie indziej; podczas tej ekstazy za zupenie inaczej postrzega ludzi, ktrzy go otaczaj. Trwa to pi minut, czowiek powraca do rzeczywistoci, a otoczenie pyta
go, gdzie si znajdowa, poniewa nie odpowiada na pytania. Osoba, ktra wam to opowiada, czuje si dobrze,
ale zadaje sobie pytanie, jak powinna zareagowa na to,
czego dowiadcza. To dobre pytanie. Nie naley od razu
rzuca si na tych ludzi, mylc, e s optani, ani uwaa
ich za mistykw. Trzeba przypatrze si, skd pochodzi
i dokd prowadzi to, co si im przytrafia. Zaobserwowa,
czy zjawisko to zmienia ycie wewntrzne tego czowieka, czy zmienia jego relacj z Bogiem, jego stosunki z innymi ludmi, relacj do samego siebie.
Warto te przyjrze si jego rwnowadze psychicznej w tym momencie. Rwnowaga psychiczna to dobre
kryterium rozeznania, poniewa kto powiedzia bardzo
susznie: Szatan jest ojcem nierwnowagi". Znaczy to,
e destabilizuje on psychicznie ludzi, destabilizuje grupy, destabilizuje instytucje, destabilizuje wiat. To ojciec niezrwnowaenia. Kocha destabilizacj mentaln,
58

poniewa moe si wtedy wlizn do umysu czowieka. Bdzie posugiwa si nieco sabszymi ludmi, aby
wsczy w nich idee wywoujce niepokj. Szatan bowiem zawsze atakuje najsabszych. On jest samym zem,
nie bdzie mie skrupuw. Przyjrzyjmy si zatem, czy
dane zjawisko destabilizuje czowieka, czy te nie. Trzeba bardzo uwaa, gdy czowiek, ktry przez duszy
czas dowiadcza tego rodzaju zjawisk, wystawia si na
niebezpieczestwo. Na niebezpieczestwo psychiczne
i niebezpieczestwo duchowe. Dlatego pierwszym pytaniem w rozeznaniu nie jest skd to pochodzi?" poniewa odpowied rzadko jest jasna od pocztku lecz
dokd to prowadzi?". Ku czemu mnie to wiedzie? Ku
jakiej postawie? Ku jakim relacjom z innymi? Ku jakiej
relacji z Bogiem? Ku jakiemu stosunkowi do wiata?
A jakiemu do samego siebie? Jeli tak postawicie spraw,
odkryjecie, dokd to prowadzi, i odkrywszy, bdziecie
zarazem wiedzie, skd przychodzi. Jeeli pochodzi od
Boga, to nie moe prowadzi do za.
Duo ojciec mwi o zjawiskach paranormalnych. Czy jednak nie istnieje dzi ryzyko pomieszania charyzmatu, daru
i mocy paranormalnych?
Macie racj. Trzeba tu wprowadzi istotne rozrnienia. Charyzmat jest darem Ducha. To Duch wity udziela czowiekowi w zgromadzeniu wiernych, we
wsplnocie chrzecijaskiej, daru dla zbudowania osoby
lub caej grupy. Moe to by dar nauczania, dar uzdrawiania, moe by dar tego, co nazywamy proroctwem
59

nie w znaczeniu przepowiadania przyszoci, lecz


mwienia w imieniu Boga, celem przekazania czego
zgromadzeniu lub danej osobie, poniewa potrzebuj
tego, poniewa potrzebne jest im przewodnictwo. Charyzmatu si nie zamawia. Charyzmat si ma, z charyzmatu si korzysta czy raczj jest si osob charyzmatyczn...
Charyzmat nie naley do porzdku posiadania, gdy nie
mona posiada Boga. Przeciwnie, mona -posiada moc
magiczn, by jej wacicielem tak samo, jak jest si posiadaczem samochodu. Dlatego te posugujemy si ni
stosownie do tego, co uznamy za dobre; jest ona cakowicie do naszej dyspozycji. Nasz Bg jest wolny, Duch
wity jest suwerenny. A zatem co mona zrobi? Mona powiedzie: Panie, wejrzyj na swoje dziecko, ktre
choruje. Prosimy Ci o zdrowie dla niego, przyjd...".
Ale trzeba pamita, e nie dlatego jak za dotkniciem
czarodziejskiej rdki czowiek zostaje uzdrowiony, i zrobiono wszystko jak naley, e jest si otwartym
na innych, e jest si penym mioci, e si wspczuje, e si gromadzi, a nawet nakada rce nie dlatego. Inaczej Boa moc czekaaby na nasze rozkazy, a my
poruszalibymy si w wiecie magii. Najlepszym dowodem na to, e Odnowa charyzmatyczna nie jest klubem
czarnoksinikw, moe by to, i nie za kadym razem
udaje si na przykad uzdrowi czowieka. Pan pozostaje Panem, a my jestemy jak dzieci woajce Abba, Ojcze!". Oto wielka rnica: Bg jest Bogiem. On istnieje
sam przez si, to nie jest bezosobowa sia, nie rezerwuar energii, z ktrego czerpi to Osoba, do ktrej si
60

zwracam, to Kto, do kogo mog powiedzie Ty". To


Osoba, ktra z kolei moe do mnie powiedzie kocham
ci, znam ci".
Czy moemy zachowa wolno wobec tak potnych si za?
To prawda, e s potne. Nie zapominajmy jednak,
i Jezus ju je pokona! Nie naley zatem poddawa si
lkowi, poniewa nawet jeli siy za istniej i czasami
mog sta za rnymi zjawiskami, to jednak bez naszego
udziau niewiele s w stanie zrobi.
Zdarzaj si ludzie a by moe, prosz mi wybaczy, i wrd czonkw Odnowy (jest ich wielu w grupach Odnowy charyzmatycznej, mwi o tym bez niepotrzebnych zahamowa, poniewa sam jestem jej
czonkiem...) ktrzy wierz, e mona si zarazi demonem, tak samo jak wietrzn osp! To znaczy przez
kontakt fizyczny.
Pewnego dnia kto mi powiedzia:
- Spotkaem si, cakiem niewiadomie, przy stole
u przyjaci z pewn osob, ktra uprawia astrologi
karmiczn. Co wicej, przez dwadziecia minut prowadziem z ni bardzo interesujc rozmow. Ojcze, czy
nie uwaa ojciec, e mogem zapa zego ducha?
Poniewa ci ludzie s ju nieco zaniepokojeni, fiksuj
si na tym, czym, wedle swojego wyobraenia, si zarazili. Dochodzi do tego, e nie mog si wicej modli.
W istocie nie mog si modli, gdy po prostu ogarnia ich
paniczny strach! Ludzi tych naley zwyczajnie uspokoi,
wyjani im, e siy za nie przenosz si ani przez kon61

takt fizyczny, ani przez rozmow. Niektre grupy chrzecijaskich fundamentalistw wierz, i przy poykaniu
pastylek homeopatycznych poyka si ze duchy! Nie
mwi tego, by z nich kpi, ale po prostu chc podkreli
znaczenie rozeznania. Dlaczego takie mylenie to niedorzeczno? Poniewa koncepcja czowieka leca u jego
podstaw jest bardzo z koncepcj. To koncepcja czowieka, ktry funkcjonuje jak lep na muchy: jeli przechodzi
zbyt blisko, natychmiast co si do niego przylepia. Albo
to koncepcja czowieka dajcego si urobi jak plastelina; wystarczy dotkn go kciukiem, aby pozosta na nim
odcisk. To wreszcie czowiek przypominajcy bon fotograficzn, nawietlan przez najmniejszy nawet promyk
wiata pojawiajcy si w pobliu. W rzeczywistoci jednak czowiek taki nie jest.
Czowiek ma wolno, czowiek jest podmiotem, co
oznacza, e jeeli sami, w sposb suwerenny, nie zwrcimy si ku tym siom, nic nam nie grozi. Myl tu o egzorcystach, o ktrych czytaem lub syszaem aby optany,
ktrego wanie egzorcyzmowali, zachowa spokj, siadali na nim. Czy mylicie, e zy duch wstpowa w nich
przez dotyk? Nigdy nie spotkaem egzorcysty, ktry by
si nabawi zego ducha przez kontakt fizyczny. Jak dugo
nasza wolno i serce skierowane s na Pana, nic nie ryzykujemy. Nie ponosimy adnego ryzyka, skoro naleymy
do Boga. Nie bdmy ludmi penymi strachu. To prawda, e siy za maj moc same z siebie, inaczej nie nazywano by ich siami. Jednak ich najwiksz moc jest ta, ktr
my im dajemy. A w jaki sposb udzielamy im wadzy? Po
62

prostu bojc si, ustpujc, nie opierajc si na tej wewntrznej sile, ktr jest wiara w Jezusa, Zwycizc za.
Jakie niebezpieczestwo ciga na siebie czowiek, ktry usiuje wywoywa zjawiska paranormalne?
Do najczstszych niebezpieczestw zaliczybym zaleno, zmierzajc czasem a do zniewolenia tym, co
sytuuje si poniej racjonalnoci. Miaem na przykad
przyjacik, ktra tak wanie ya. Dzi powiedziabym,
e funkcjonowaa w sposb irracjonalny. Pewnego dnia
bylimy w barze. Gdy wanie pilimy coca-col, wycigna wahadeko i wprawia je w ruch nad butelk coli.
Nastpnie zawoaa kelnera:
- Ta butelka nie jest dobra, prosz o inn.
Butelka bya ju oczywicie otwarta.
- A co jej jest? zapyta kelner nieco zdumiony.
- Nie jest dobra, sprawdziam to wahadekiem.
Wyobraziem sobie siebie w roli tego kelnera i powiedziaem w duchu: Mam nadziej, e nie bdzie musia
oprni caej skrzynki coli!...". Na szczcie nastpna butelka bya dobra, wahadeko to potwierdzio.
W istocie tacy ludzie s wyrazicielami nowoczesnej
wersji bawochwalstwa: okazuj posuszestwo przedmiotom. Przed poznaniem Chrystusa ja sam praktykowaem radiestezj. Wymaga ona wielkiego zaufania do
werdyktu wahadeka. Nie moecie zajmowa si radiestezj, dopki polegacie na wasnym rozsdku. Wwczas
bowiem automatycznie wywoujecie ruchy wahadeka,
ktre poddaje si tylko waszym ukrytym pragnieniom.
63

W miar wyzbywania si samych siebie (to pierwszy


etap, bdcy sam w sobie trudny, bo trzeba zrezygnowa z wasnej osobowoci) i w miar jak (to drugi etap)
wewntrznie poddajecie cae swoje zaufanie i kade
pragnienie wyrokom wahadeka, to co si moe wydarzy. Zostaje wywoana reakcja. Skd si to bierze? Jak
ju powiedziaem, lepiej jest postawi pytanie: dokd to
prowadzi? A wtedy zrozumiecie, skd pochodzi.
Wielu naszych wspczesnych gromadzi ca mas
przedmiotw i rytw przeznaczonych do uagodzenia
si wyszych. Ludzie ci yj otoczeni tym wszystkim,
co ma ich chroni przed potencjalnym nieszczciem.
W gr wchodz nawet modlitwy! Nie s to jednak, choby nawet tak wyglday modlitwy chrzecijaskie. Ich
skuteczno bowiem wydaje si zwizana z form, a nie
z treci. Tak wic, jeli nie odmwiem przepisanej liczby Zdrowa Maryjo i Ojcze nasz, ani w odpowiednim porzdku, to istnieje niebezpieczestwo, e to nie zadziaa,
a ja pozbd si ochrony. Albo jeli zabrako mi w domu
wody wiconej, to co si stanie? A przecie Pan Jezus,
chocia posuguje si tymi znakami gdy czowiek
potrzebuje znakw to jednak nie jest nimi skrpowany. Jezus przychodzi przez znak krzya, ale jeli pewnego dnia nie zrobi znaku krzya, to Jezus pozostaje dalej Jezusem, a Jego mio do mnie nie jest ani odrobin
mniejsza. Teraz rozumiecie lepiej to, co nazywam niebezpieczestwem irracjonalnoci. To kwestia zabobonu.
Druga sprawa czowiek moe sta si agresywnym, draliwym, impulsywnym. Potrafi doprowadzi
64

si do dzikiej nienawici wobec najbliszych. Widziaem


tak osob, jak ulega gwatownym zmianom i odnosi si
z nienawici do wasnej rodziny, a do zniszczenia ycia jej czonkw. Czowiek ten uwiziony by w okultystycznym wiecie, w wiecie magii, duchw, si, ktrymi
chcia manipulowa. Przesiadywa cay czas w swoim
biurze, handlowa, cay czas si czym zajmowa. U innych osb mamy do czynienia ze stanami patologicznymi, mog to by nawet objawy schizofreniczne, rozdwojenie jani, ktre pojawia si przy okazji takich praktyk;
jeli objawy te wczeniej wystpoway, to w okultyzmie
mog si bardzo szybko nasili. Wwczas czowiek w
dowiadcza rozdwojenia, ma dwie osobowoci jedn
powszechnie znan i drug, ktra jak sdzi, dostaa do
wypenienia bosk misj, albo upiera si przy doznawaniu mistycznych objawie. Wahadeko i automatyczne
pismo sprzyjaj temu niebezpieczestwu. W przypadku posugiwania si wahadekiem dochodzi bowiem do
spustoszenia wasnego wntrza, a przy automatycznym
pisaniu czowiek chce mie inne" pismo, pisa rzeczy,
ktre dochodz do nas skdind. To s naprawd niemal wiczenia wiodce do rozdwojenia osobowoci.
Mog one zachodzi na poziomie psychologicznym,
psychiatrycznym, ale rwnie na poziomie duchowym,
poniewa istnieje mediumizm przez nawiedzenie: czowiek wiadomie pozwala na zamieszkanie w sobie innej
istocie. Od tej chwili zaczyna zmienia gos, zmienia jzyk, zupenie odmienia swoje zachowanie, a na koniec
staje si kim zupenie innym. Generalnie rzecz biorc,
65

dowiadczenia te pozostawiaj lad na poziomie psychiatrycznym, czowiek z najwikszym trudem dochodzi do


siebie. Albo staje si zamknity, samowystarczalny, egocentryczny i coraz bardziej pyszny. Dysponuje paranormalnymi wadzami, ma wiedz, i to wiedz wysz! Wobec tego izoluje si od innych ludzi, adna krytyka nie
moe go dosign. Wicej nawet jego ycie duchowe
ulega zuboeniu, staje si duchow pustyni.
Opisane zachowanie stanowi kryterium rozeznania,
ktre moemy zastosowa do siebie lub innych osb,
gdy staramy si prowadzi bogatsze ycie duchowe.
Na przykad, nie mog si wicej modli, modlitwa staje si niemoliwa, nie interesuje mnie, albo ogarniaj
mnie silne lki, utrudniajce udanie si do swego miejsca modlitwy. Sowo Boe nie tylko nic z niego nie
rozumiem, ale odczuwam wobec niego awersj. Znam
pewnego czowieka, ktry znalaz si w takiej sytuacji
i ktry wyzna mi: Rzuciem swoj Bibli z caych si
o cian". Pismo wite odrzuca, sakramenty staj si
nieznone, miejsca braterskich spotka nieprzyjemne,
a braci zaczynam nienawidzi. Moe doj do pewnego
cierania si negatywnego i niezdrowego midzy
siami parapsychicznymi i impulsami Ducha. To rzeczy
spotykane czciej ni si sdzi. Kiedy czowiek przykada si do rozwijania si paranormalnych (ja przez pi lat
kadego dnia si tym zajmowaem), wwczas absolutnie
nie mona w sobie rozwin jednej rzeczy postawy
Jezusa wobec Ojca, a mianowicie postawy synowskiej.
Syn to ten, ktry mwi: Abba, Ojcze, Tatusiu! Prosz,
66

daj mi... Uwielbiam Ci, rozpiera mnie rado". Syn jest


szczliwy z powodu swojej kochajcej zalenoci od
Ojca. Odwrotnie dzieje si w przypadku czowieka, ktry dysponuje wadz. On mwi: To ja jestem u pocztku wszystkiego, ja dysponuj poznaniem, mam wadz,
mam wiedz". Jest to bardzo destrukcyjna postawa samowystarczalnoci. Tymczasem modlitwa chrzecijaska, a jeszcze bardziej ni modlitwa postawa chrzecijaska zostaa opisana w modlitwie Ojcze nasz jako
ugicie kolan: Zginam kolana moje przed Ojcem, od ktrego bierze nazw wszelki rd na niebie i na ziemi (Ef 3,14-15).
Chrzecijanin to czowiek, ktry odmawia Ojcze nasz!
A zatem jeli nie mog wicej odmawia Ojcze nasz, poniewa sowo nasz jest trudne (nie znosz innych ludzi),
tak samo jak Ojcze (nie mog znie, e jest kto nade
mn) to dzieje si tak by moe dlatego, e poczyniem due postpy w kulcie samowystarczalnoci. Krocz
faszyw drog. Nawet gdybym, jak to czsto sysz, postpowa dobrze, opatrywa oparzenia, leczy lumbago,
bl szyi lub uspokaja ludzi w sprawie ich przyszoci
etc. Co si w istocie ze mn dzieje? Ot wewntrznie
umieram, umieram dla wsplnoty kocielnej, umieram
duchowo. Na tym polega problem.
Czy rdkarz dysponuje paranormaln wadz?
To prawda, e niektrzy ludzie maj zdolno wychwytywania pewnych rzeczy, na przykad fal emitowanych przez cieki wodne pynce pod ziemi. To technika rdkarza. Yves Rocard, ojciec Michela Rocarda,
67

przestudiowa to zagadnienie i w ksice o radiestezji


przedstawi jej naukow hipotez: istnieje pewien rodzaj
interakcji magnetycznej z ferrytem, substancj wystpujc u wszystkich ywych istot w sposb bardziej lub mniej
skoncentrowany. Niektrzy ludzie maj jej w swoim ciele
duo. I kiedy znajduj si oni w terenie, na przykad na
polu, gdzie wystpuje promieniowanie elektromagnetyczne wywoane przez przepywajc pod powierzchni wod, wychwytuj to na sposb galwanometru, jak
maszyna elektryczna, na poziomie podwiadomym.
Rdka lub wahadeko su jedynie temu, by w pewien
sposb uwidoczni mikrodrgania ramion. Pozwalaj spowolni ruch, ktry inaczej byby niewidoczny.
Biorc pod uwag to zupenie racjonalne wyjanienie
radiestezji, mona postawi pytanie dotyczce rdkarzy: czy wywouj oni mimo wszystko zjawisko paranormalne, czy te ich naturalna konstytucja poszerza zakres
tego, co normalne"? Zadaj wam pytanie: jeeli rdkarz, ten, ktry siebie tak okrela a trzeba doda, e
istnieje syndykat radiestetw, sam naleaem do niego
przez kilka lat mwi wam: Mog znale wszystko,
czego szukacie: zagubione dziecko, ukryt rzecz etc, ale
tu na miejscu, nie wychodzc z biura, na planie waszego mieszkania lub na mapie regionu...", to o co chodzi?
Nie chodzi tu ju o ferryt i fale elektromagnetyczne na
polu, gdy znajdujemy si w duej odlegoci od niego.
Zjawisko jest to samo, ale mechanizm odmienny. W jednym z przypadkw uczestniczylimy by moe w zwyczajnym, naturalnym zjawisku fizycznym, podczas gdy
68

w drugim mamy do czynienia z jasnowidzeniem. Co to


jest jasnowidzenie? To posiadanie wiedzy na jaki temat,
ktry wykracza poza zmysy. Trzeba w tym miejscu przyzna, e wikszo radiestetw zajmuje si jasnowidzeniem, a radiestezja medyczna jest tu najlepszym przykadem. Stawianie diagnozy choroby czy znajdowanie
lekarstwa przy pomocy wahadeka c to jest, jeli nie
jasno widztwo?
Nie ma znaczenia instrument, ktrym si posuguj:
radiesteta wahadekiem, a rdkarz rdk. Wane jest
to, co si dzieje. Czy to zjawisko fizyczne (jedynie rdkarz w terenie moe ewentualnie podpada pod t kategori), czy te jasnowidzenie?
Jakie zatem wnioski powinnimy wycign? Czy to, co paranormalne, nie jest u niektrych osb poszerzeniem zakresu
tego, co normalne? Czy te mamy do czynienia z innym porzdkiem?
Przyznaj, e to trudna sprawa. Pewnego dnia spotkalimy w Paryu, podczas zjazdu, ojca Jeana Vernette'a,
ksidza z diecezji Montauban, specjalist od tych zagadnie, ktry zosta mianowany na swoje stanowisko przez
francuski episkopat. Zapytalimy go:
- Czy naprawd myli ojciec, e parapsychologia, to,
co paranormalne, stanowi cakowicie neutraln umiejtno czowieka?
- Tak myl odpowiedzia.
Wwczas podyskutowalimy troch na ten temat i zadalimy mu pytanie:
69

- Dlaczego zatem zdolnoci paranormalne, skoro s


dane czowiekowi przez Boga, tak czsto prowadz go
do postawy zamknicia, samowystarczalnoci, a co za
tym idzie, do zaburze charakteru, kopotw w relacjach
z innymi ludmi, do problemw psychiatrycznych, duchowej posuchy, a nawet optania?
Wwczas nie potrafi znale odpowiedzi. Znaczy to,
e nikt nie moe stwierdzi, by bya to po prostu naturalna zdolno czowieka. Ze swej strony jestem skonny
uzna istnienie w niektrych psychikach jakiego rodzaju luki, ktra sprawia, e ludzie ci wychwytuj pewne
rzeczy i rozwijaj percepcj pozazmysow. Sdz jednak, e naley si nad nimi raczej uali ni ich podziwia, gdy musz przeywa te sprawy w swoim sercu!
Osoby te przez cay dzie odczuwaj co w rodzaju zakce i nie mog by wicej do dyspozycji Pana.
Kiedy ludzie pytaj mnie: Dlaczego telepatia nie
miaaby suy Panu?", odpowiadam, e Jezus uczy
nas raczej czego przeciwnego, jakby antytelepatii. Jezus mwi wprost: Daj mi pi". Wyciga rk i pyta:
Czy chcesz?". Do lepca zwraca si: Co chcesz, abym
ci uczyni?". Jezus klka przed drugim czowiekiem, nie
chcc wiedzie o nim niczego, czego ten nie zechce Mu
w sposb wolny ujawni. Przede wszystkim nie chce
wdziera si w intymn sfer czowieka. Moim zdaniem,
w telepatii jest co z gwatu na sumieniach. Znam rodzin, ktra rozpada si wskutek daru prekognicji posiadanego przez matk. Zawsze wczeniej wszystko wiedziaa. Dzwoni telefon, mama mwia, e dzwoni ten
70

a ten. Dziecko szo na egzamin, mama mwia, jak ocen otrzyma. W planie duchowym, jak prawd o Bogu
miaby ten dar objawi, poza tym, e jest to Bg widzcy,
gwaciciel sumie? A w planie ludzkim, z pewnoci w
dar epatowaby otoczenie, wywoujc jednoczenie taki
strach przed obnaeniem sekretnych myli, e wszelkie
relacje midzy ludmi stayby si wkrtce nieznone.
Gdy jaki zakonnik, zakonnica czy ksidz praktykuje
telepati, mwi si czasami, i posiadaj oni dary (nie lubi tego sowa, gdy zdaje si ono wskazywa w pierwszej kolejnoci na Boga jako Dawc tak zwanych darw).
Fakt ten ma suy jako dowd", e owe wadze s dobre. Chciabym wam zacytowa pewien tekst biblijny na
ten temat. Znajdujemy si w Koryncie, w czasach w.
Pawa. To opowiadanie o misie, ktre zostao zoone
w ofierze bokom. Czy chrzecijanie mog je miso
ofiarowane uprzednio bokom? Chrzecijanie wiedz
dobrze, e nie ma bokw i e boki nie maj adnej
wadzy. Dla chrzecijanina miso to miso, stek to stek.
Oto co mwi w. Pawe: Baczcie jednak, aby to, i wiecie,
[jak naley postpowa], nie stao si dla sabych powodem do
zgorszenia. Gdyby bowiem ujrza kto ciebie, owieconego wiedz (to znaczy zaznajomionego ze sprawami Boymi), jak
zasiadasz do uczty bawochwalczej (do jedzenia misa, ktre
ofiarowano bokom, bo ty nie boisz si go je) czy
to nie skoni rwnie kogo o sabym sumieniu do spoywania z ofiar skadanych bokom? I tak to wanie wiedza twoja sprowadza zgub na sabego brata, za ktrego umar Chrystus. W ten sposb grzeszc przeciwko braciom i rac ich sabe
71

sumienia, grzeszycie przeciwko [samemu] Chrystusowi. Jeeli


wic pokarm gorszy brata mego, przenigdy nie bd jad misa,
by nie gorszy brata (1 Kor 8,9-13).
Kierujc si t sam logik, mwi, e jeli moje wahadeko ma spowodowa zgorszenie ktrego z braci, to
obejd si bez wahadeka, nawet jeli posugiwaem si
nim, aby uly chorym. I dlatego wanie w latach pidziesitych ubiegego wieku Koci zwrci si do ksiy, zakonnikw i zakonnic z prob, by powstrzymali si
od posugiwania wahadekiem, cignicia kart i praktykowania jasnowidztwa. W rzeczy samej mylao bowiem wielu ludzi skoro te osoby robi takie rzeczy, to
musz one pochodzi od Boga! Mona si zatem do nich
ucieka lub samemu je praktykowa! Std wanie wzi
si wydany zakaz. Niestety, nie przeszkadza to jednak
niektrym praktykowa... Ilu ludzi zostao wykorzystanych, poniewa to ksidz...
Co ludzie myl o siach paranormalnych? To dosy
proste! Po pierwsze, wydaj im si one ponadnaturalne. Po drugie, to dziaa. A zatem skuteczno! Po trzecie, przynosi to ludziom dobro. Po czwarte, musi wic
pochodzi od Boga. Po pite, wic to dar, mwi ludzie:
dar Boy. Po szste, zatem dana osoba jest wita. Oto
jak rozumujemy. Trzeba jednak koniecznie pooy kres
takiemu myleniu, bo zagadnienie jest bardziej skomplikowane ni mylimy. W tym, co ponadnaturalne, w tym,
co paranormalne, spotykamy si z czym innym ni z samym Bogiem.
72

Przede wszystkim naley uzna, e zjawiska paranormalne istniej, nawet jeli nie brak spryciarzy, szarlatanw, ktrzy wykorzystuj rzesze ludzi tym bardziej
atwowiernych, e cierpicych. Skoro za to, co paranormalne, istnieje, musimy dokonywa rozrnienia, i jeli
tylko moliwe, to rozrnienie przeprowadza w towarzystwie innej osoby. Kiedy przychodz do mnie ludzie
doznajcy tzw. zjawisk mistycznych, zawsze pytam ich,
czy maj przewodnika. W wikszoci wypadkw odpowied jest negatywna. Dlaczego nie macie przewodnika?". Odpowiadaj: A kto potrafi znale si tam, gdzie
ja? Kto zdoa zrozumie moje mistyczne ekstazy?".
Tymczasem w. Ignacy Loyola, dowiadczajc wizji w rodzaju lnicego na brzegu rzeki drzewa, potrafi okaza tyle mdroci, aby poprosi o towarzyszenie
miejscowego ksidza, ktry sprowadzi go na ziemi,
mwic z grubsza tak: Skoro ma ojciec te swoje mistyczne wizje, to prosz mi powiedzie, czy zdaje sobie ojciec
spraw z tego, e chodzi nad rzek nie po to, by si modli, ale po to, by dowiadcza wizji?". W tym samym dniu
wszystko si skoczyo.
Przykad ten pokazuje wielkie znaczenie przewodnika duchowego. Dlaczego? Poniewa chrzecijanin
jest w swej istocie dzieckiem, a dziecko to kto, kto yje
w posuszestwie Ojcu i kto bez bojani zwraca si do
Niego: Spjrz na to, co przeywam, co o tym sdzisz?".
Od kiedy zaczyna si mwi: Nikt nie potrafi mnie
zrozumie, tak bardzo wzniose jest to, co przeywam,
73

tak potne, mocne i duchowe" grozi nam niebezpieczestwo (choby nawet w gr wchodzio czynienie
dobra). Dlatego wanie trzeba przeprowadzi bardzo
dokadne rozeznanie. Jeeli znacie ludzi, ktrzy zdaj
si dokonywa zjawisk paranormalnych, na przykad
korzystaj z mocy uzdrawiania (poparze, zwichni
czy lumbago...), i ktrzy wydaj si bardzo poboni,
bardzo dobrzy, zdajcy si zaprzecza temu wszystkiemu, o czym wam opowiadam, to traktujcie ich zupenie
zwyczajnie. Ale bdcie ostroni, poniewa owoce to
nie tylko owoce bezporednie, lecz i te, ktre pojawi
si dopiero po pewnym czasie. Nie chodzi przy tym tylko o owoce w yciu tego czowieka, lecz rwnie o owoce w yciu wszystkich ludzi, ktrzy do niego przychodz. Naleaoby wic poczeka, by przekona si, czy
owoce s naprawd dobre.
Podsumowujc, powiedziabym w sposb bardzo
uproszczony tak: Jeli macie zdolnoci paranormalne,
nie rozwijajcie ich. Jeeli wprowadzaj zamieszanie do
waszego ycia, odrzucie je. A jeli ich nie posiadacie,
nie szukajcie ich.

Rozdzia II

Czy mona si komunikowa


z innym wiatem?

1. Od nekromancji do transkomunikacji
Czy mona prosi o wyjanienie znaczenia tych dwch terminw?
Termin nekromancja" uywany jest w Biblii i w religiach antycznych na oznaczenie komunikowania si
z duchami zmarych. To rodzaj wrenia za porednictwem duchw zmarych ludzi. W transkomunikacji" istotne jest sowo komunikacja, a przedrostek trans
suy wskazaniu, e chodzi o komunikacj z innym
wiatem. Nie ma adnej wzmianki o mierci w sowie
transkomunikacja. To wspczesny termin. Mwic od
nekromancji do transkomunikacji", bior pod uwag
cae tysiclecia istnienia niemal takiego samego zjawiska, ktre dzi jednak przeywa ekspansj i przyjmuje
nowe oblicze.
75

Jestem skonny powtrzy za wieloma paleontologami, osobami badajcymi pocztki gatunku ludzkiego,
e czowieka mona zdefiniowa jako istot grzebic
swoich zmarych. Odnaleziono groby liczce sto tysicy
lat, a nawet starsze. Natomiast nie odnaleziono adnego
zwierzcia, ktre by grzebao zmarych wspbraci, budowao im groby, wkadao tam przedmioty o symbolicznej wymowie. W przypadku ludzi nawet sposb, w jaki
zmary zoony jest do grobu, ma znaczenie. Sto tysicy
lat to duo! Mwic, e czowiek to istota, ktra chowa
swoich zmarych, naley rozumie, i spontanicznie wierzy on w pewien rodzaj przetrwania. Jeli tak trosk otacza si zmarych, skoro ich odejciu towarzysz rytuay, to
z pewnoci po to, by zaznaczy, e po mierci co istnieje. Od zarania historii ludzkoci istniej rytuay pogrzebowe, ktrych przeznaczeniem byo odsunicie od siebie
mierci, a take i zmarego. Bardzo szybko wyksztacia
si wiara w istnienie ducha zmarej osoby, z pewnoci
krcego w bliskoci zwok. Trzeba si wic byo nauczy odsya tego ducha, aby nie sprawia yjcym kopotw. Niebawem wynaleziono te i praktykowano to,
co nazywa si nekromancj, czyli przywoywanie owych
duchw. Sprawa dosy logiczna, bo skoro ludzie zadaj
sobie wiele trudu, aby odprawi duchy, odesa je do krainy umarych, to mona zrozumie, e od czasu do czasu
znajdzie si kto, kto zechce je zatrzyma na tym wiecie.
A nawet bdzie chcia si z nimi porozumie. Tak wic
zawsze istnieli magowie, czarownicy czy szamani, zajmujcy si komunikowaniem z duchami zmarych.
76

Jakie s pocztki spirytyzmu?


Ze spirytyzmem mamy do czynienia od momentu
przeksztacenia nekromancji w doktryn. To stosunkowo
moda doktryna, datuje si dopiero od XIX wieku. Chciabym krtko przedstawi dwa etapy historyczne w rozwoju spirytyzmu. Byo ich oczywicie wicej, ale te dwa okazay si szczeglnie istotne dla nas, na Zachodzie.
Na pocztku XIX wieku miaa miejsce historia z siostrami Fox. Trzynastoletnia Margareth i jej o rok modsza siostra Katherine, ze stanu Nowy Jork, mieszkay w domu,
ktry cieszy si z saw. Po sprawdzeniu okazao si,
e pewien handlarz zajmujcy si handlem obwonym
zosta zamordowany w tym domu i pochowany w piwnicy. Dlatego uznawano dom za nawiedzony. Wobec
tego dziewczynki ustaliy pewien kod porozumiewania
si z czym, co wedug nich byo duchem zmarego. Nazway ten sposb komunikowania si za pomoc stukni
telegrafem duchowym", jako e bya to epoka telegrafu.
Wszystko wygldao zupenie prosto: jedno stuknicie to
A, dwa stuknicia B, trzy to C i tak dalej... w sumie niezbyt praktycznie. Nazwano t technik raps. I bardzo szybko, na sposb amerykaski, rozprzestrzenia si ona lotem
byskawicy po caych Stanach, stajc si wkrtce w szerokich krgach spoecznych zabaw towarzysk. Ludzie
niele si bawili w duchowy telegraf. Kiedy zebraa si
grupka osb, nie grali w monopol, nie sigali po warcaby
ani szachy; mwili: Chodmy, zabawimy si w duchowy
telegraf". Siadali wok stou, chwytali si za rce, nasuchiwali stukni w st i szeptali, e w pokoju s duchy.
77

Coraz wicej Amerykanw wcigao si w now rozrywk salonw, a techniki gry stopniowo si rozwijay.
Nastpio przejcie od stukajcych stow do obracajcych si stolikw, wynaleziono sawne plansze z rodzajem tarczy ze wskazwk wskazujc litery. Do zabawy
wykorzystywano rne przedmioty, obrusy, naczynia,
ktre si przemieszczay, i wreszcie automatyczne pismo, polegajce na tym, e duchy kieroway rk tego,
kto otrzymywa przesanie. Stopniowo uwiadomiono
sobie, i rezultaty byy lepsze, gdy w grupie znajdowaa
si osoba bardziej wraliwa, czua", jak wwczas mwiono, ktr bardzo szybko nazwano medium. Medium
porednik midzy wiatami: tu na dole i tam u gry.
Przeprowadzona w 1853 roku ankieta wykazaa przypomnijmy, e historia sistr Fox to by rok 1847, a wic
zaledwie sze lat wczeniej istnienie w Stanach Zjednoczonych ju dziesiciu tysicy oficjalnie uznanych
mediw! Wychodzio dwadziecia specjalistycznych periodykw, a statystyki sporzdzone w niektrych wielkich miastach Ameryki ujawniy trzy miliony adeptw.
Rozkwit procederu by tak znaczny i do tego stopnia
podekscytowa ludzi, e kiedy trzydzieci kilka lat pniej, w 1888 roku, siostry Fox odwoay swoje sowa, nikt
ich nie posucha. Margareth napisaa w The New York
Herald", wielkim nowojorskim dzienniku: Od trzydziestu lat moja siostra i ja tylko oszukiwaymy", a potem
Kate (Katherine) powiedziaa: Spirytyzm od pocztku
do koca to oszustwo, najwiksze oszustwo stulecia".
Wydarzyo si to po trzydziestu latach... Dlaczego? Nie
78

wiadomo. Wiadomo tylko, e wycofay swoje sowa.


W aden jednak sposb nie przeszkodzio to fali spirytyzmu podbija wiat i rozla si z Ameryki na Stary Kontynent.
W Europie, a zwaszcza we Francji, mielimy do czynienia z pewnym bardzo wanym panem, ktrego grb
na cmentarzu Pere-Lachaise przez cay rok tonie w kwiatach. Nazywa si Allan Kardec. Ale prawdziwe imi i nazwisko to Leon Hipolit Rivail. Pochodzi z Lyonu. Umar
w roku 1869. Z nim wanie wie si drugi etap rozwoju spirytyzmu, etap decydujcy o narodzinach spirytyzmu jako doktryny. Mona powiedzie, e naprawd by
twrc doktryny spirytystycznej, to znaczy spirytyzmu.
Siostry Fox jedynie praktykoway i wylansoway pewn mod, Allan Kardec za poszed dalej, wypracowujc ca doktryn na temat tych praktyk. W rodowisku
spirytystycznym nazywa si go zreszt papieem spirytyzmu", co wskazuje na autorytet, jakim si cieszy. Myl, e rwnie z tego powodu Allan Kardec cigle jest
sawny w rodowiskach spirytystycznych, a w Brazylii
powstaa wrcz religia: kardecyzm. Ludzie tysicami
praktykuj t religi spirytystyczn".
Ot w mieszkaniec Lyonu, ktry podobnie jak wiele osb wwczas zajmowa si mediumizmem, otrzyma
za porednictwem medium objawienie. Medium powiedziao mu: Jeste reinkarnacj celtyckiego druida". Pojawio si tu sowo reinkarnacja, bo spirytyzm i reinkarnacja s ze sob zwizane. Jeste reinkarnacj celtyckiego
druida, ktry nazywa si Allan Kardec, i to ty bdziesz
79

kontynuowa jego misj". Na czym miaa polega ta misja? Na zaoeniu nowej religii, wedug Allana Kardeca,
religii prawdziwej, wielkiej, piknej i godnej Stwrcy;
trzeciego objawienia Prawa Boego, po objawieniu Mojesza i Jezusa".
Widzicie wic ten cig: Mojesz z judaizmem, Jezus
z chrzecijastwem i wreszcie Allan Kardec z now religi. Dzieje si to w roku 1856. Jeli si zastanowi, to
cakiem niedawno. Zaraz potem Kardec publikuje dwie
ksiki, jedn za drug: Le Iwre des esprits i Le livre des
mediums. Owiadcza, e napisa je pod dyktando wyszych duchw, o czym mowa ju na stronie tytuowej.
Ksiki jednak ukazay si pod jego nazwiskiem, gdy
to on trzyma piro i zgadza si na dyktowanie. Swego
czasu, gdy pogryem si w mtnych wodach Le livre
des mediums, moja chrzecijaska tosamo uksztatowana w Alzacji znajdowaa ukojenie w zdaniu zamieszczonym na stronie tytuowej: Miujcie si wzajemnie"
i podpisanym Jezus". Zupenie mnie to uspokoio,
a gdy pniej syszaem o duchach wyszych i duchach
niszych, mwiem sobie, e przecie tak samo jest napisane w katechizmie: s duchy wysze, dobrzy anioowie,
oraz duchy nisze, li anioowie, szatan i jego zgraja demonw. W owym czasie naprawd tak mylaem.
W epoce Allana Kardeca w Europie zapanowaa
prawdziwa gorczka spirytystyczna, zwaszcza wrd
elit intelektualnych. Wiktor Hugo, na przykad, na serio praktykowa spirytyzm, gdy jego ycie rodzinne
dwa razy zostao naznaczone wielk aob: zmarli jego
80

syn Leopold i crka Leopoldyna. Pragn wic komunikowa si z nimi. Inni wielcy to sawny brytyjski fizyk,
zwolennik czystego empiryzmu", William Crookes,
wielki Camille Flammarion, astronom, ktrego prace
przyczyniy si wielce do poznania systemu sonecznego, synni powieciopisarze, jak Arthur Conan Doyle...
Zapanowaa jakby gorczka. Naleao wrcz do dobrego
tonu by spirytyst. Przedstawiona tu pokrtce historia
pozwoli wam odkry, e spirytyzm to praktyka odziedziczona po przodkach, ktra w XIX wieku doczekaa si
teoretycznego opracowania w postaci doktryny. Od tego
momentu spirytyzm zdemokratyzowa si. Przesta by
zajciem niewielu wyjtkowych osb, ktre powicay
mu si w salonach. Spirytyzm dziki wsparciu elit intelektualnych sta si zjawiskiem popularnym.
Co skada si na doktryn spirytystyczn?
Z jednej strony mamy fakty, z drugiej za interpretacj faktw. Wprowadzenie rozrnienia midzy faktami a ich interpretacj jest rzecz istotn. Po pierwsze,
istniej fakty, ktre zostay zweryfikowane naukowo. Na
przykad zarejestrowane stuknicia w cian lub w inny
przedmiot, potwierdzone i zmierzone przemieszczanie
si przedmiotw, zweryfikowane i potwierdzone fakty
z ycia ludzi lub regionu. Albo i to moe najbardziej
nas uderzy materializacja przedmiotw, to znaczy
nage ukazanie si materialnej postaci lub przedmiotu
w miejscu, gdzie wczeniej niczego nie byo. Na przykad pewne medium wywoao ksiniczk egipsk, co
81

potwierdzi profesor Charles Richet, wielka posta nauki


i laureat nagrody Nobla, ktry przed znikniciem zjawy
uci jej kosmyk wosw. Badania laboratoryjne potwierdziy, e byy to ludzkie wosy! Miaa zatem miejsce materializacja" przedmiotw.
Nie mona wic tak po prostu powiedzie: Wszystko to bzdury" w przeciwnym razie, moim zdaniem,
tak wiele osb nie interesowaoby si tym zagadnieniem,
a ja sam nie spdzibym z pewnoci caych godzin na
jego studiowaniu. S zatem fakty. I wielkie nazwiska nauki, Flammarion, Richet, pukownik de Rochas, zarzdca Szkoy Politechnicznej, przestudiowali te zagadnienia
i dali im wiar. Profesor Richet zoy takie wiadectwo
w Le Figaro" z 9 padziernika 1904 roku: wiat okultystyczny istnieje. Cho mog zosta uznany przez moich
wspczesnych za gupca, wierz, e duchy istniej".
Ja sam musz potwierdzi, i skusiy mnie fakty. Podczas mojego pierwszego seansu spirytystycznego bawiem si w naukowca, cho nie miaem adnych kompetencji. Przybyem jako obserwator, nie byem czonkiem
klubu ludzi, ktrzy otaczali stolik i chcieli zapa kontakt
z niewidzialnymi istotami. Trzymaem si nieco z boku
i patrzyem na stolik. Na pocztek narysowalimy na
papierze po prostu mae kreski, jak si to robi przy liczeniu gosw, i poprosilimy istot, za porednictwem
stolika, o wystukanie takiej iloci razw, ktra odpowiadaaby iloci kresek. Za kadym razem zgadzao si! Byem pod wraeniem. W tym momencie chciaem ostatni
raz zweryfikowa, czy duch ma racj, i zapytaem go: Ile
82

kresek jest na moim papierze?". Byo dziesi kresek, ale


stukni odezwao si pitnacie! Wwczas powiedziaem: Koczymy, duch si pomyli, zabawa skoczona".
Wszyscy byli rozczarowani, z wyjtkiem mnie. Ja czuem si bardzo podekscytowany. Ale nagle, przygldajc si bliej mojej kartce, dostrzegem, e posuyem
si niewiadomie (byo ciemno) kartk, ktrej ju wczeniej kto uy. Z jednej strony byo dziesi kresek, ale
z drugiej jeszcze pi! No i prosz, chciaem by zoliwy,
a daem si nabra! W tym momencie uwierzyem w spirytyzm. A zatem z ca pewnoci s fakty. Dzisiaj, kiedy
zupenie zerwaem z tymi praktykami, nadal nie mog
zakwestionowa zaobserwowanych faktw.
Jest te jednak interpretacja faktw. I tu trzeba zachowa ostrono. Oto jak interpretuj Allan Kardec i spirytyci. Wyjaniaj oni, e midzy wiatem materialnym
w odniesieniu do nas bdzie to ciao a wiatem duchowym, to jest wiatem duszy, istnieje porednik. Dlaczego za wszelk cen chc, aby istnia porednik? To
wynalazek Allana Kardeca. Gdyby go nie byo, duch nie
mgby oddziaywa na materi. Allan Kardec stawia pytanie: Jak co, co jest czysto duchowe, moe oddziaywa
na to, co materialne, skoro nie ma adnej interakcji midzy tymi dwoma wymiarami?". Oto co odpowiada: Istnieje wiat poredni, ktry jest bardzo subtelny, ale jednak nie w stu procentach duchowy". Nazwa go wiatem
perisprit. Peri-sprit: okooduchowy. W innych systemach
okultystycznych zostanie on nazwany ciaem astralnym
lub ciaem eterycznym. Allan Kardec wyjania: Perisprit
83

to rodzaj odbiornika, ktry wychwytuje wszelkie echo,


wszelkie drgania energetyczne, kosmiczne; a jednoczenie wszelkie drgania fizyczne". Byby to dla niego pewien rodzaj porednika, skrzyowanie, na ktrym spotykaj si rzeczy natury fizycznej: materia (w tym ciao
fizyczne) oraz to, co jest ze wiata duchowego (wiat
dusz, duchw). I w owym perisprit, w ciele astralnym,
dokonuje si wedug niego rekapitulacja wszystkiego, co
przychodzi z jednego i drugiego wiata, jak w pamici. Kardec kontynuuje: W chwili mierci dusza i ciao
rozdzielaj si i dusza zostaje otoczona przez perisprit".
Wyobracie sobie dusz owinit w perisprit, jak w pieluszk; perisprit nie jest ju tylko duchowe; a dusza obleczona w perisprit wiedzie autonomiczn egzystencj.
Oto jego wielka teza. Dusza obleczona w perisprit byaby duchem zmarego. Duch zmarego, zdaniem Kardeca,
usiuje nawiza komunikacj z nami, aby nas pocieszy,
przewodzi nam, aby czyni nam dobro. Niektre te po
to, aby jak mwi sam Allan Kardec nas zwodzi.
Zaraz to wyjani.
Spirytyzm byby wic t now religi, ktra wedle jej
zaoyciela, zapewnia niezawodn technik nawizywania komunikacji z innym wiatem! Byby to w pewnym
sensie modem, jak ten, ktry pozwala na poczenie waszego komputera z Internetem, z oglnowiatow sieci
komputerow. Ot medium doprowadza do kontaktu duszy obleczonej w perisprit, ktr nazywa si duchem zmarego, z ludmi yjcymi tu na ziemi. Oto rola
medium. Medium zatem ma za zadanie uatwia ow
84

komunikacj. Za Jeanem Vernette'em, o ktrym ju mwiem, wyrnibym rne typy mediw.


S media gotowe na wcielenie, te, ktre daj si
owadn przez ducha zmarego. Kinematografia regularnie o nich opowiada, na przykad wtedy, gdy duch
zmarego pomaga ledczemu odnale morderc zmarej osoby lub informuje umiowan, e zmary w dalszym cigu namitnie j kocha. Inny typ medium to ektoplazma. Ektoplazma (materia, z ktrej skadaj si duchy)
to nie tylko przeklestwo prowadzcego ledztwo kapitana Haddocka! Ektoplazma to perisprit, ktry staje si
widoczny, gdy si materializuje. Std wanie wywodzi
si historia o egipskiej ksiniczce, o ktrej opowiadaem, a ktrej przypadek przestudiowa profesor Charles Richet w swoim traktacie z metapsychiki. Prbowano zabezpieczy lady przez odcinicie w rozgrzanym
wosku. Odcisk mona potem przechowywa. Za jego
pomoc zrobi odlew rki czy twarzy, przypominajcy
nieco karnawaowe maski. Nastpnie mona do wntrza
wla nieco gipsu, aby uzyska figury. W muzeach spirytyzmu ogldamy takie rce, twarze, stopy i wszelkie inne
przedmioty... Nie brak tu oczywicie faszerstw i szarlatanw. Jednak niezalenie od tego, jak dziwne i niepokojce s to zjawiska, nie sposb stwierdzi, e wszystko
to szarlataneria.
S media, ktre jak to si mwi wyapuj energi od uczestnikw i powoduj przemieszczanie si
przedmiotw czy nawet byski wietlne w pomieszczeniu. I jeszcze inne, utrzymujce, e eksploruj czas
85

i przestrze. Mogyby na przykad opisa nam ukryt


stron Ksiyca lub odwiedzi tybetaskich mistrzw
w ich tajemnym miecie Shambala, znajdujcym si
wrd gwiazd... Albo spotka Jezusa u esseczykw.
Macie zatem wszelkie rodzaje mediw, ale jest to nie do
sprawdzenia!... W kadym bd razie, spirytyzm opiera
si na koncepcji energetycznej uniwersum, wibrujcego uniwersum. Inaczej mwic, umarli zmienili czstotliwo, nadaj na innej fali ni nasza, a zatem, by nawiza z nimi komunikacj, wystarczy umie nastawi
si na dobr czstotliwo, na odpowiedni dugo fal.
Na tym polega cay spirytyzm, caa praca medium. Poza
tym wyjania si nam, e to wibrujce miejsce, w inny
wiat, gdzie maj przebywa nasi zmarli, nie jest homogeniczny: istnieje wicej czstotliwoci. S rne poziomy, od pierwszego do sidmego zaley to jednak od
poszczeglnych systemw, poniewa spirytyzm rwnie
podzieli si na odamy. Pierwszy poziom jest bardzo bliski naszego. Leon Denis, ktry na pocztku XX wieku
wiele pisa o spirytyzmie, powiada nawet tak: Co czyni
duch alkoholika krtko po mierci? Ot idzie do baru,
dokd zawsze chodzi...", tyle tylko, e nie konsumuje,
ale to zrozumiae. W istocie wraca do tych wibrujcych
miejsc, gdy innych nie zna. Zna tylko wibracje swojego poziomu. Takie wyjanienie podali spirytyci, ktrzy
czasami stawiali duchom pytania tego typu:
- Gdzie jest ciocia Olga?
- Nie wiem.
- Czy istniej anioy?
86

- Nie widz ich.


- Czy jest Jezus Chrystus?
- Nikogo takiego nie widz.
C si dzieje? Czy czowiek przebywa w innym
wiecie, czy nie? Oczywicie, odpowiadaj spirytyci, ale
znajduje si on na czstotliwoci numer 1, chodzi dalej do
baru... Przerysowuj nieco, ale po to, by uatwi zrozumienie. Oznacza to, e duchy, tak samo jak ludzie, znaj
tylko to, co znajduje si na ich poziomie, na ich czstotliwoci. Inaczej mwic, w doktrynie spirytystycznej jest
miejsce na postp, jest perspektywa dotarcia na sidmy
poziom (nie wszystkie systemy maj siedem poziomw),
ktry oznacza absolutn komuni z boskoci, gdzie
duch ludzki i Bg s cakowicie poczeni. Jest wic postp, oczyszczenie, co spirytyci nazywaj wniebowstpieniem". Przejmuj oni tutaj sownictwo chrzecijaskie, ale nadaj mu inne znaczenie. Kiedy rozmawiacie
ze spirytyst o wniebowstpieniu", to bdzie on przez
nie rozumia wstpowanie ducha z poziomu pierwszego
na poziom sidmy, podczas gdy wy mylicie o wniebowstpieniu naszego Pana Jezusa Chrystusa!
Otrzymujemy te wyjanienie i tu sprawa si komplikuje e zdarzaj si mieszkacy pierwszego poziomu, ktrzy mog zawsze pozosta na tym poziomie. To
ze duchy. To te istoty, ktre dla mnie s diabami, demonami. Sam Leon Denis pisze na przykad tak: Jeli
bdziecie si posugiwa frywolnie spirytyzmem (widzicie wic, e bywa spirytyzm do zabawy) wiedzcie, e na pewno staniecie si ofiar kamliwych duchw,
87

ofiar ich zasadzek i mistyfikacji". Prosz zwrci uwag:


sami spirytyci przestrzegaj przed spirytyzmem... i to
byo tym, co w pierwszym okresie mnie uspokoio. Mwiem sobie: Wszystko gra! To naprawd ludzie w porzdku, poniewa ostrzegaj nas przed zasadzkami!".
Ot, mwi dalej doktryna spirytystyczna, niektre ze
duchy pozostan ze. A co jest celem tych zych duchw?
Wprowadza nas w bd, szkodzi nam. Dlaczego? Poniewa s nieszczliwe i chc si podzieli z nami swoim
nieszczciem. A ich nieszczcie polega na tym, e nie
mog si uwolni od ycia ziemskiego. Oto mamy hipotezy, interpretacje spirytystyczne.
Czy praktykowanie spirytyzmu jest niebezpieczne?
Tak, i co dziwne s to niebezpieczestwa sygnalizowane przez samych spirytystw. W wymiarze
psychicznym pojawiaj si lki, bezsenno, nocne koszmary, napady delirium, u niektrych osobowoci szczeglnie wraliwych rozdwojenie jani... O tym wszystkim dosy czsto mwi si w spirytyzmie. Na pocztku
ubiegego wieku, na przykad, po fali zainteresowania
spirytyzmem, ktra przetoczya si przez Ameryk, przez
pewien czas w amerykaskich szpitalach psychiatrycznych przebywao okoo 10 procent ludzi zajmujcych si
spirytyzmem. To cakiem niemao... Po wejciu do gabinetu pierwszym pytaniem, jakie zadawali lekarze psychiatrzy, byo takie: Czy praktykowa (-a) pan (-i) spirytyzm?". By moe kto z was sysza o ojcu Francois
Brune'ie. To ksidz, ktry bada zjawiska innego wiata
88

w sposb nieco dziwny. Prbuje zarejestrowa przejawy innego wiata na magnetofonie lub wideo. Wyjania
to w swojej cytowanej ju ksice Les morts nous parlent.
Mwi rzeczy straszne: Ot gosy, ktre nagrywam na
magnetofonie, mog was ciga dniem i noc, czasami
staj si grone; potrafi wywoa ogromne lki, prawdziwe koszmary, zdolne najsabszych popchn do samobjstwa". Mwi to ojciec Francois Brune! On sam,
dalej badajc t dziedzin, stwierdzi wysoce prawdopodobne ryzyko bardzo powanych zaburze psychicznych spowodowanych praktykowaniem spirytyzmu.
W rodowiskach chrzecijaskich czy te kocielnych
stwierdzamy take problemy na poziomie duchowym.
Ludzie biorcy udzia w praktykach spirytystycznych nie
tylko oddalaj si od Boga, Boga Jezusa Chrystusa, ale
w kocu zaczynaj ywi do Niego nienawi, a nawet odraz. Dzieje si to niemal systematycznie u ludzi przez nas
spotykanych. By moe spotykamy jedynie tych, ktrzy
ywi wielk nienawi i maj powane problemy duchowe, ale w kadym bd razie dzieje si tak niemal zawsze.
Czy spirytyzm jest dowodem na komunikacj z innym
wiatem?
To pytanie, ktre trzeba sobie postawi. Na pewno co
si dzieje. Jednak czy spirytystyczn interpretacj zjawiska mona przyj bez zastrzee? Jeszcze raz podkrelam, e naley dostrzega rnice midzy faktami a ich
interpretacj, midzy obserwowanymi zjawiskami a mechanizmami, ktre je wywouj.
89

Pierwszy poziom interpretacji wyglda nastpujco: czy to faszerstwo. Z pewnoci syszelicie o takich
autorach, jak G rard Majax i Henri Broch, ktrzy kilka lat temu napisali ksik pod tytuem Le paranormal. Fizyk i iluzjonista mwi jednym gosem: adna
z tych rzeczy nie istnieje, s to tylko subtelne zudzenia, bardzo zrcznie wywoywane. Moemy wszystko zademonstrowa". Inaczej mwic, osoby te zajy stanowisko materialistyczne. Istotnie, wiele rzeczy
zdoali zademonstrowa. Do znana jest historia czeku na czterysta tysicy frankw, czekajcego na osob
zdoln wywoa zjawisko, ktrego ci dwaj nie zdoaj
wyjani. w czek od dziesiciu lat czeka na realizacj i na razie nikt tego nie uczyni! Dlatego te mwi
si, e bez wtpienia jest wiele mistyfikacji. Dobrze,
i praca tych autorw powstaa, ale nie wyjania ona
wszystkiego. Jaki czas temu, nawet przed Majaksem
i Brochem, wyjaniono nam, e nie naley w te sprawy
wierzy, bo to zabobony, miertelnie nudne opowieci, po prostu redniowiecze, co nie przeszkadza, e te
sprawy nadal poruszaj ludzi. Ja myl, i wyjanienie
materialistyczne jest niewystarczajce. Posugiwanie
si wycznie kluczem materialistycznym po prostu
nie wyjania wszystkiego. Nie wystarczy powiedzie,
e pienidz to pienidz, st to st, ziemia to ziemia,
a innego wiata nie ma. Moim zdaniem, jako chrzecijanina, nie mona zaakceptowa teorii o nieistnieniu
innego wiata.
90

Drugi poziom: czy to spirytyzm. Czy to znaczy, e naprawd istniej duchy zmarych, ktre komunikuj si
z nami, ktre przesuwaj przedmioty, zostawiaj swoje
lady w parafinie etc? Przywoajmy inne wiadectwo,
ktre pod koniec XIX wieku bardzo poruszyo opini
publiczn. y sobie pewien Douglas Home, Anglik, medium bardzo wysokich lotw wystarczy powiedzie,
e unosi si w powietrzu na swoim fotelu. Pojawia si
na wiatowych salonach. Jego wielkie przedstawienie,
ktrym epatowa publiczno, polegao na unoszeniu si
a do sufitu; w trakcie lewitacji na suficie rysowa kred krzyyki, kka, a potem agodnie opada na ziemi,
cay czas siedzc w fotelu. Wszyscy byli pod wraeniem.
Douglas Home by bardzo wielkim medium, naprawd,
czyni przed ludmi zdumiewajce odkrycia. Pod koniec
ycia przekaza przyjacielowi rodzaj testamentu duchowego, ktry mia by upowszechniony dopiero po jego
mierci, z czego w przyjaciel sumiennie si wywiza.
Oto co Home napisa w 1886 roku, kilka miesicy przed
mierci: Ta rzesza duchw duchy to duchy zmarych, a dusze to dusze ludzi ta rzesza duchw, przed
ktr skaniaj si atwowierne i zabobonne dusze, nigdy nie istniaa. Posugiwaem si ni, aby nada moim
dowiadczeniom pozr tajemnicy, ktra od zawsze podobaa si masom, a szczeglnie kobietom". Zobaczcie,
czowiek, ktry uchodzi swego czasu za najwiksze medium w Anglii, owiadcza proszc, by upowszechni to
owiadczenie dopiero po jego mierci e duchy nigdy
91

nie istniay! Mwi on o swoich" dowiadczeniach. Myl jednak, e spord setek osb, ktre widziay, jak lewituje, siedzc w fotelu, nie wszystkie byy ofiarami halucynacji. A zatem co si wydarzyo; przy czym on sam
kwestionuje wyjanienie spirytystyczne. Rozumiecie?
Z jednej strony fakty, z drugiej interpretacja faktw.
Niektre osoby upowszechniaj dzi trzeci hipotez: jeli to nie szarlataneria, jeli doktryn spirytystyczn
mona zakwestionowa, to pozostaje jeszcze moliwe wyjanienie z -parapsychologii rodem. Spotkalimy si z ni, mwic o zjawiskach paranormalnych. A zatem chodzioby o percepcj pozazmysow (jasnowidzenie, telepati,
prekognicj, czyli znajomo przyszoci, retrokognicj,
czyli znajomo przeszoci) oraz psychokinezj, to znaczy przesuwanie przedmiotw si myli albo lewitacj
w fotelu, w ktrym siedz. Narzuca si jednak pytanie:
co wiemy o tych zjawiskach paranormalnych? Jakiej natury jest energia, ktra si tu wyzwala? Potrzeba bowiem
energii, aby unie fotel z siedzcym w nim czowiekiem
nawet jeli nie jest zbyt gruby, to jednak trzeba si
przyoy! Jakiej natury jest to energia? Fizycznej? Psychicznej? Duchowej? Nic o tym nie wiemy. Na koniec pojawia si wielki problem synnych ukrytych wadz czowieka". Mona zapyta, skd pochodz te wadze, zbyt
szybko nazywane darami", o czym mwiem ju na pocztku. Kiedy bowiem mwi si dar", myli si o Dawcy,
ktrym jest Bg. Warto zatem zapyta, dlaczego dary"
udzielane przez Boga prowadz tylu ludzi do choroby
umysowej, do mierci, a w kadym razie oddalaj ich
92

od Chrystusa. To s pytania, na ktre nie ma odpowiedzi, a fakt, e co nazwiemy parapsychologi", nie daje
ostatecznego rozwizania.
Wrd ludzi oddajcych si spirytyzmowi s czsto osoby
nieszczliwe, szukajce harmonii w yciu, uspokojenia. Std
atwo daj si zapa mediom pozbawionym skrupuw, jak
unikn tej puapki?
Nie chodzc do nich! Nawet jeli to prawdziwe medium, to nie powinnicie da si wykorzysta, gdy mwi
ono o istnieniu dobrych" i zych" duchw. Osobicie
uwaam bowiem, e zarwno dobre, jak i ze duchy spirytyzmu w istocie rzeczy czyni zo, wszystkie s ze!
Znam obecnie dostatecznie duo ludzi, ktrzy zostali
wykorzystani podczas pierwszego seansu za spraw jakiego znaku rozpoznawczego, czego autentycznego, co
byo znane tylko im! Kiedy medium zabiera gos, daje
osobie znak: taki to przedmiot zosta podarowany jej na
urodziny, takie wydarzenie przeya, takie miejsce byo
ulubionym... Od tej chwili zostaje nawizana ni porozumienia, nieufno ustpuje, duch krytyczny si ulatnia, powoli tworz si wizy z medium, wizy z samym
spirytyzmem. Osoby te nie rozumiej potem (poniewa
tego nie rozpatruj), co si w ich yciu dzieje z punktu widzenia duchowego. Co wicej, do mediw chodz
na og osoby wierzce gdyby bowiem nie wierzyy
w inny wiat, nie miayby po co odwiedza medium...
Nie zdaj sobie jednak sprawy, e spirytyzm doprowadzi
je gdzie indziej. W rezultacie osoby te zaczynaj usycha
93

duchowo, a nawet nie potrafi tolerowa duej wsplnoty chrzecijan, Sowa Boego ani sakramentw... Odrzucaj wiar. Uwaajcie bardzo, poniewa to naprawd
regua: spirytyzm nigdy nie zaprowadzi nikogo do Jezusa Chrystusa. Natychmiast jednak pojawia si pytanie:
czy naprawd chcemy i do Jezusa Chrystusa? Nie jest
to wcale pozorne pytanie. Moecie odpowiedzie na nie
jak chcecie. W penej wolnoci. Pytamy jednak: czy spirytyzm i wiara chrzecijaska s do pogodzenia? Ot
w doktrynie nie, a w praktyce rwnie nie. Dowodzi
tego dowiadczenie. wiadectwa s obecnie dostatecznie
liczne, aby mona byo przekona si o niebezpieczestwie psychicznym i duchowym spirytyzmu.

2. Channeling
Czy mgby ojciec poda nam definicj channelingu?
Channeling to rodzaj wspczesnego spirytyzmu,
a jego adepci przedstawiaj go jako krlewsk drog
wejcia w Now Er, to znaczy wejcia w trzecie milenium albo er Wodnika. Nowa Era ma by er pokoju,
harmonii, gdy wszyscy ludzie nawi komunikacj
z caym wiatem, kiedy to czowiek stanie si Bogiem.
Obietnice te poruszaj w ludziach bardzo mocno ich
aspiracje duchowe, rzekbym, ich denie do boskoci.
To nadzwyczajne. Przesanie channelingu posuguje si
obrazem czowieka, ktry zostanie ubstwiony, ktry
stanie si Bogiem w miejsce Boga. I dlatego chrzecijanin
94

nie moe przylgn do tego kierunku. Channeling wpisuje si bardzo wyranie w ruch Nowej Ery, nazywany
rwnie ruchem New Age.
Czym rni si od spirytyzmu?
Channeling rni si od spirytyzmu tym, e chodzi
w nim nie tyle o komunikacj ze zmarymi, co o komunikacj z innym wiatem jako takim. Ludzi zainteresowanych channelingiem nie interesuje kwestia komunikowania si z duchem babci, ani nawet jak w przypadku
brazylijskich spirytystw z duchem takiego to a takiego doktora, aby przeprowadzi operacj chirurgiczn
na mojej onie czy jednym z moich dzieci. Channeling
to cakiem inna sprawa. W channelingu nawizuje si
komunikacj, jak si to mwi, z punktami wiadomoci". Punkty wiadomoci? Trzeba zatem przyj ide,
e w tym systemie wszystko jest wiadomoci, to znaczy: jedyn wiadomoci jestecie wy, macie wiadomo siebie, innych, wszechwiata istnieje wielka
kosmiczna wiadomo, ktra myli sama sob. To tak
jakby w okrelonej przestrzeni byy miliardy miliardw
punktw wiadomoci. Kady z tych punktw wiadomoci chciaby, zgodnie z t sam teori, nawiza komunikacj z nami... eby nam co powiedzie... By nam
powiedzie, jak wej w trzecie tysiclecie, w Now Er,
w er Wodnika. Oto teoria. Te punkty wiadomoci nazywa si te istotami. W gruncie rzeczy to po prostu co:
istota znaczy co. Nazywa si je rwnie niewcielonymi.
S to duchy, ktre nie doznay wcielenia i ktre nigdy si
95

nie wciel. Pozostan duchami i chc nawiza z nami


komunikacj. Channelingiem nazywa si wszelkie objawienie, ktre przyszo do nas z innego wiata. Powie
si zatem na przykad: Ewangelia to element channelingu. Jezus Chrystus, to, co On zakomunikowa wiatu
i co komunikuje jeszcze dzi, na przykad w Odnowie
charyzmatycznej, gdzie przeywa si proroctwa (ludzie
mwi wwczas w imieniu Boga pod natchnieniem Ducha witego) to te element channelingu. Mwi si,
e prorocy Starego Testamentu to rwnie channeling.
Channelingiem jest przesanie Mahometa, Pytii Delfickiej, w. Jana od Krzya, w. Teresy z Avili czy te zaoyciela mormonw Josepha Smitha. W tym systemie
wystarczy, e co pochodzi z innego wiata, aby zostao
zaliczone do channelingu. Ale to zjawisko jeszcze szersze. Zalicza si do niego anioy, gnomy, chochliki, tzw.
devas, ktrym to imieniem ochrzczono kiedy duchy
natury. Zatrzymam si nad owymi devas", szczeglnie z powodu Findhorn, wielkiego centrum Nowej Ery
w Szkocji. Zaliczaj si do tych bytw a raczej zalicza
je ufolog Rael3 istoty pozaziemskie, byty przybye
3

Zaoyciel ruchu raelian. Prawdziwe nazwisko Claude Vorilhon.


Urodzi si w 1946 roku we Francji. 13 grudnia 1973 roku mia by
zabrany przez istoty pozaziemskie na inn planet, gdzie zostao
mu przekazane ich przesanie do ludzkoci. Powstanie ruchu datuje si na rok 1974, do Polski ruch dotar na pocztku lat 90. XX wieku. Raelianie twierdz, e s religi ateistyczn, majc dopeni
przesania innych wielkich religii wiatowych. Wierz, i ludzko
stworzyli Elohim pozaziemskie istoty, ktre doprowadziy do
powstania wszystkich dotychczasowych religii. Czowiek za zosta wyprodukowany w laboratorium. Elohim pragn objawi si

96

z nieba, Elohim. To znaczy, e wszystko jest wiadomoci, wszystko, co przychodzi z innego wiata, nawizuje
komunikacj przez channeling.
Oto system channelingu. Kady z nas regularnie spotyka si z reklam channelingu moecie nawet nie
zna sowa channeling", ale myl, e podobnie jak ja,
czytacie gazety i tak na przykad 1 listopada 2001 roku
(zwrcie uwag: 1 listopada!) pojawia si propozycja
nawizania komunikacji z naszymi anioami strami.
Zacytuj wam: W jaki sposb rozmawia ze swoim
anioem strem? Na sposb tarota z Marsylii, ale bez
ludzkoci, ale dopiero wtedy, gdy zostanie wybudowana dla nich
specjalna ambasada (najlepiej w pobliu Jerozolimy). Czonkiem
ruchu zostaje kady, kto przekae plan swojego kodu genetycznego do komputera rejestrujcego dziaalno czowieka. Nastpnie
po inicjacji adept otrzymuje medalion, ktry pomaga utrzyma
kontakt telepatyczny z Elohim. Ruch zdobywa nowych czonkw
poprzez organizowanie wykadw, gwnie w krgach zwolennikw UFO. Czonkowie organizacji zmuszani s do cakowitego
odcicia si od swoich dotychczasowych Kociow. Ruch raeliaski jest szczeglnie niebezpieczny ze wzgldu na form medytacji zwan dotlenianiem", ktra moe wywoywa stany halucynogenne. Raelianie gosz hasa o geniokracji (prawie wyborczym
wycznie dla osb z odpowiednio wysokim wspczynnikiem
inteligencji), prowadzce w prosty sposb do idei nadczowieka
(specyficzny rodzaj rasizmu). Ruch gosi wprost zniesienie instytucji rodziny jako bezwartociowej" i niewolniczej", pochwala
nieformalne zwizki bez wzgldu na pe i wynikajce z tego konsekwencje, dzieci traktuje jako ciar, zachca do przekazywania
ich instytucjom pastwowym bez adnych powanych powodw.
W 1998 roku polskie MSWiA stwierdzio, e niektre postulaty raelian naruszaj konstytucj i odmwio rejestracji ich jako zwizku
wyznaniowego; przyp. tum. na podstawie materiaw Centrum
Przeciwdziaania Psychomanipulacji zamieszczonych na stronie
http://www.kulty.info/index.php.

97

jego komplikacji i w sposb dostpny dla wszystkich;


to niezbdny instrument, pozwalajcy kademu rozmawia i i za dobrymi radami swego anioa, dziki przesaniu odczytanemu za porednictwem kart. Dziki tej
oryginalnej rozmowie z anioem, nauczycie si rozwizywa rozliczne problemy i kierowa swoje ycie we waciwym kierunku, ku wspaniaemu postpowi duchowemu". Oto jak rozmawia ze swoim anioem strem.
Jednoczenie sprzedaj ksik pt. Enqute sur l'existence des anges gardiens. Nawizuj nastpnie do dowiadcze granicznych zwizanych ze mierci, do synnego
ycia po yciu", opisanego przez doktora Raymonda
Moody'ego. To, co mnie zasmuca, to fakt, e dzisiaj nawet wielu ludzi w Kociele daje si wykorzysta przez
faszywe historie o anioach strach. Uywa si wyraenia anio str, a koniec kocw mowa jest o wreniu.
Dlatego te uwaajcie na sowa.
Z pewnoci syszelicie o synnych Dialogues avec
1'ange Gitty Mallasz, Wgierki, ktra ya podczas II wojny wiatowej. Jej trzy ydowskie przyjaciki otrzymyway przesania z innego wiata, a Gitta spisywaa je,
utrzymujc, e s to rozmowy z anioami. Potem pojawiy si nastpne ksiki: Les dialogues tels que je les ai vecus,
a nastpnie Les dialogues ou l'enfant ni sans parents, opublikowana w 1986 roku, a zatem nie tak dawno temu.
Rozmowy z anioami to channeling, to komunikacja
z istotami, ktre ukazuj si pod imieniem aniow. O c
zatem chodzi? Kiedy czyta si te rozmowy, w pierwszej
98

kolejnoci uderza skrajnie surowy ton tak zwanego anioa, tchncy nieopisanym autorytaryzmem. Czytelnik ma
wraenie obcowania z nauczycielem niewidzialnej szkoy, ktry karci uczniw i choszcze ich swoimi prawdami.
Jaki tu zwizek z anioami biblijnymi, tymi posacami
Boga, ktre cakowicie su Bogu i wiernie zachowuj
Jego sposb postpowania?
Czy jednak mona nawiza komunikacj ze swoim anioem
strem?
Ale anioowie strowie s bardzo wani. Wiecie zapewne, e papie Jan XXIII mia anioa stra dyplomat! Opowiada o tym w swoim Dzienniku duszy. Tak wic
gdy mia jakie wane spotkanie na Watykanie a trzeba sobie zdawa spraw, e czasy Jana XXIII to okres zimnej wojny, okres szalenie trudny, papie nie mia atwej
roli do odegrania, zamierza zwoa sobr wwczas
wysya swego anioa stra, aby przygotowa spotkanie z anioem strem oczekiwanego gocia! Opowiada o tym sam papie, dodajc jednak artobliwie, e nie
chodzi tu o aden dogmat. Nie wiadomo, jaki jest anio
str, czy jest duy czy may, czy ma skrzyda czy te
nie... nie dajcie si zapa w puapk wyobrani. Trzeba
byo czasu, aby zda sobie spraw z niebezpieczestw
zwizanych z wyobrani. W istocie to duch, ktry nam
towarzyszy. Mj anio pjdzie przed tob, mwi Biblia. Jest
dostatecznie duo sw Boych, ktre mwi nam, e
Pan otacza nas swoj ask. Czym jednak jest Jego aska?
99

Moe to by postawione obok nas stworzenie duchowe,


ktre nam pomaga i ktre podpowiada nam Jego wol.
W wiczeniach duchowych w. Ignacy Loyola mwi
o dobrym duchu, to jest tym, ktry daje wam pokj i rado, gdy podacie w dobrym kierunku, albo przeciwnie, jakby was gryz (uwaga: dobry duch potrafi gry!),
kiedy oddalacie si od Jezusa. To ugryzienie dobrego
ducha. Ale dlaczego nie nazywamy go anioem strem? Komunikacja z anioem strem nie jest zabroniona przez religi chrzecijask, ale zarazem nie moe si
ona odbywa na sposb mediumiczny. To znaczy, nie
moecie zwyczajnie zacz rozmowy z anioem strem,
tak jak rozmawiacie z ssiadem byaby to projekcja
stosunkw midzyludzkich na wiat duchowy. Istnieje
ryzyko, e koniec kocw spotkacie si z samymi sob,
ze swoimi wasnymi pragnieniami, o ile zy duch was
nie zwiedzie. Inaczej mwic, o ile nie prowadzicie ze
swoim anioem strem rozmowy takiej jak przez telefon, nie potrzebujecie dokonywa rozeznania. Dobrze
jest rozmawia, jeli macie w sobie wewntrzne sowa,
te mae znaki, ktre pojawiaj si w waszym wntrzu.
Zamiast jednak uwaa si za najbardziej napenionych
witociami wiata, idcie raczej porozmawia ze swoim przewodnikiem duchowym, ze swoim proboszczem.
Wyjanijcie mu, co was spotkao, i by moe bdzie na
tyle mdry, e zapyta was, czy dowiadczacie pokoju i radoci, czy stan ten trwa ju duszy czas etc. By
moe bdzie na tyle mdry, e dokona rozeznania duchw.
100

Czy muzyka New Age, ktra odpra ciao, dusz i ducha, stanowi niebezpieczestwo otwarcia si na inne, niedobre rzeczy?
Jak najbardziej! To problem nie tyle tkwicy w muzyce, ile zwizany z tym, co muzyka ta wywouje. Wecie
na przykad hipnoz. Hipnoza to technika cile skodyfikowana: jeeli macie dobry ton gosu, dobr technik,
znajdujecie si w odpowiedniej sytuacji, to moecie zahipnotyzowa innego czowieka, nie majc waciwego daru", jak mwi ludzie. Podczywszy w tym momencie owego czowieka do elektroencefalografu, czyli
urzdzenia rejestrujcego prac mzgu, dostrzeecie, e
zmieniaj si fale. Nie mwi tu o falach w sensie wibracji, lecz o falach mzgowych. Biegn one w rytmie
alfa jest to rytm gbokiej medytacji. W rytmie alfa
nagle zachodz dziwne rzeczy: ludzie zaczynaj odbywa podre astralne, to znaczy mwi, e opuszczaj
swoje ciao i zaczynaj podrowa; inni przepowiadaj przyszo, jeszcze inni dowiadczaj bilokacji, to jest
znajduj si jednoczenie w wielu miejscach... Zachodz
wwczas rne zjawiska, ktre staj si zjawiskami paranormalnymi, a nawet spirytystycznymi, cznie ze spotykaniem duchw z innego wiata etc.
Zawsze wtedy mwi: ostronie! Wydaje si, e
w czowieku istnieje zdolno do pewnego nastawienia, nazywanego odmiennym stanem wiadomoci,
stanem, w trakcie ktrego zjawiska paranormalne, nadprzyrodzone, parapsychologiczne, a nawet z zakresu
channelingu czy spirytyzmu zachodz atwiej. Dlatego
muzyka New Age prawdziwa, a nie ta z wielkich
101

centrw komercyjnych, nie ta, ktra staje si przebojem


lata usiuje wywoa stan alfa. Jej celem jest wprowadzenie suchaczy w odmienne stany wiadomoci, stany, kiedy mog zachodzi wszystkie wspomniane wyej
rzeczy. Suchajc takiej muzyki, nie zawsze zdajecie sobie spraw, na co si naraacie. Inna rzecz to muzyka relaksacyjna. Podobnie jest z jog: niektrzy ludzie uprawiaj jog, bo stanowi dla nich odprenie, rozrywk;
ale s te tacy, ktrzy id dalej i ktrzy na koniec stykaj
si z siami paranormalnymi.
Mwilimy ju o spirytyzmie, o channelingu czy moglibymy dowiedzie si czego o automatycznym pimie?
To stare zjawisko, bardzo dwuznaczne jednak, jeli
chodzi o jego istot.
By moe znacie histori Listw Piotra, oficera Pierre'a
Monniera, zabitego na froncie w 1915 roku. Mia on nawiza komunikacj ze swoj matk za pomoc pisma
automatycznego. Wszystko zaczo si w roku 1918, kiedy to jego matka usyszaa w swoim wntrzu gos, ktry
mwi: Nie myl o niczym, pisz". Matka zacza zapisywa stron po stronie, co zoyo si na ca ksik
osiem tomw! pod tytuem Listy Piotra.
Istniej te inne, blisze wspczesnoci ksiki, powstae po drugiej wojnie wiatowej: Au diapason du ciel,
Quand les sources chantent, Au seuil du royaume... Autorem
tej ostatniej jest Roland de Jouvenel, ktry zmar jako
pitnastolatek i ktry mia si komunikowa ze swoj
102

matk za porednictwem pisma automatycznego przez


dwadziecia trzy lata.
Albo jeszcze bliej naszych czasw casus widzcego Belline'a. Moe niektrzy z was syszeli o tym czowieku. Belline straci syna Michela w wypadku samochodowym, po czym zrobi wszystko, aby nawiza z nim
komunikacj przez pismo automatyczne. Jest te autorem
ksiki La troisi me oreille, w ktrej opowiedzia o sposobie nawizania komunikacji z synem. Tu pojawia si kolejny problem: w przesaniach macie informacje robice
wraenie autentycznych. Teksty te na pocztku zawsze
zawieraj elementy jakiej historii, jakiego wydarzenia z przeszoci czy jakiego szczegu znanego bardzo
niewielu ludziom... Od tego momentu nawizuje si ni
porozumienia, wiara", e wszystko, co zostaje napisane
pismem automatycznym, pochodzi od Rolanda, od Piotra... W tym zaufaniu, w zdaniu si na innego czowieka tkwi, moim zdaniem, prawdziwy problem. W istocie
za informacje nie zawsze s prawdziwe. Sprawdzono
to. A posania zawieraj nie tylko sowa pocieszenia dla
yjcych, lecz rwnie rozwaania filozoficzne, duchowe
czy teologiczne. Zacytuj tu fragment Listw Piotra Pierre'a Monniera. Fragment ten wydaje si na wskro chrzecijaski: O, mamo, jak ogromna jest rado zmartwychwstania, Pan naprawd zmartwychwsta. A zatem osusz
swoje zy, pozwl, aby na twoim zbolaym obliczu pojawi si umiech. Twj may Piotr jest teraz synem zmartwychwstania. Jak jego umiowany Mistrz, naprawd
103

zmartwychwsta!". C powiedzie? Nie zawsze na


pierwszy rzut oka mona rozezna, o co chodzi.
W jaki sposb do pisma automatycznego dosza Marcelina de Jouvenel, ktra stracia syna Rolanda, gdy ten
mia lat pitnacie? Jedna z jej przyjaciek, bardzo biega
w tej dziedzinie, zapoznaa j z pismem automatycznym.
Przyjacika przychodzia codziennie, telefonowaa do
niej albo pisaa: Powinna si tym zaj, to nic skomplikowanego, we piro, skoncentruj si etc". Pewnego dnia,
w okresie wojny, usiada i pozwolia swobodnie posuwa
si rce z trzymanym w niej pirem. Oto co napisano pniej na podstawie relacji Marceliny: Jej rka, jakby przeniknita prdem elektrycznym, zaczyna pisa pochyym
charakterem, zupenie odmiennym od jej wasnego. Ale
nie jest to te charakter pisma Rolanda. Pisze swobodnie,
poprawnie, bez skrele, cho zawsze miaa kopoty, by
znale waciwe sformuowania. A kiedy jej rka si zatrzymuje, moe odczyta: skoro woasz mnie, oto jestem,
nie smu si, jestem tu, blisko ciebie, kocham ci". Czytanie takich rzeczy zawsze wywouje wzburzenie, ale trzeba
i dalej. W kadym bd razie w Kociele katolickim ukazanie si ksiki Au diapason du ciel wywoao wiele kontrowersji. Z jednej strony kto tak znaczcy, jak przyszy
kardyna Jean Danielou, mwi: To znak istnienia innego
wiata", z drugiej jednak strony wite Oficjum, obecnie
pod nazw Kongregacji Nauki Wiary, umiecio to dzieo
na Indeksie (dzi ju nie istniejcym), to znaczy wypowiedziao si, e ksika ta stoi w sprzecznoci z prawdziw
doktryn katolick. Myl, e dzisiaj moemy obserwowa
104

podobn kontrowersj dotyczc Vassuli Ryden. Ona te


twierdzi, e pisze pod dyktando Chrystusa, a kt jest
wikszy! po kilka godzin dziennie. Podczas gdy niektre osoby w Kociele katolickim czy prawosawnym utrzymuj, e zapisane przez ni sowa pochodz od Boga, inne
z kolei s zdania, i jest rzecz absolutnie niemoliw, by
w fenomen by od Boga.
W istocie rzeczy, gdy tego rodzaju zjawiska docieraj
do nas z innego wiata, trzeba koniecznie przeprowadzi
cile metodyczne rozeznanie.
Mwimy o znakach, ktre nie pochodz z nieba, skd zatem s?
Skd pochodz znaki, ktre nie s z nieba? W pierwszej kolejnoci mog pochodzi z ziemi! A na ziemi jestemy przede wszystkim my. A zatem znaki mog si
najpierw zrodzi w naszej gowie... Kiedy przysza do
mojego biura pewna pani. Bya umwiona na dziesit,
ale przysza o jedenastej. Zdenerwowany pytam:
- Prosz pani, czy co pani przeszkodzio?
Odpowiedziaa:
- Tak, tak, samochd da mi znak...
- Nie rozumiem, prosz to wyjani.
Odpara, e zbliaa si wanie godzina jej spotkania, gdy oto przed moim biurem tu obok niej zaparkowa samochd z tablic rejestracyjn z literami RV". Dla
niej RV to by skrt spotkania (rendez-vous). Powiedziaa
sobie: Ten samochd wyznaczy mi spotkanie, musz tu
zosta a do jego odjazdu". I od dziesitej do jedenastej
staa obok samochodu...!
105

Mona by si umia, ale o co w gruncie rzeczy chodzi? To si nazywa obd. Ta osoba bya chora, chora psychicznie. Uwaga, nie u wszystkich chorych psychicznie
mona od razu rozpozna chorob! To niekoniecznie ludzie egzystujcy jakby kompletnie poza rzeczywistoci.
Kobieta, o ktrej mwi, prowadzia gospodarstwo domowe, robia zakupy, jednym sowem, wioda normalne ycie. Jednak dla wielu wydarze yciowych znajdowaa obdne wytumaczenia, dajc pierwszestwo
znakom, ktre uwaaa za pochodzce z innego wiata.
Zapytacie mnie, skd pochodz te zjawiska? Mog pochodzi z gowy chorego czowieka. Albo, jak to przed
chwil podkreliem, z cierpienia. Poniewa tak bardzo
cierpi, chc za wszelk cen otrzyma znak od osoby,
ktrej mi brakuje, od tego kogo, kto znikn, za wszelk
cen musz dosta znak, ktry mnie pocieszy i przyniesie mi ukojenie. Trzeba by niezwykle czujnym, zwaszcza w rodowiskach charyzmatycznych, poniewa ci ludzie atwo wierz w znaki przychodzce z nieba. Ot
od czasu do czasu jest ich zbyt wiele, pojawia si prawdziwy deszcz znakw. Kiedy tylko rusza caa lawina znakw, zawsze moemy zada sobie pytanie, czy pochodzi
ona od naszego Boga, gdy zazwyczaj nie postpuje On
w ten sposb. Pan postpuje delikatnie, posuguje si
dotkniciem, ale nie lawin.
Istnieje jeszcze inna moliwa przyczyna zjawisk, ktre nie pochodz z nieba. Sowo Boe ujawnia nam, e
wiat duchowy nie jest zamieszkany wycznie przez
106

dobre duchy: s te Potgi, duchy za (por. Ef 6,10-13).


O nich bdziemy mieli sposobno porozmawia nieco
pniej.
Wiele osb utrzymuje, e w piczce bdcej wynikiem wypadkw samochodowych lub podczas operacji chirurgicznych
wrcio ze mierci". Co o tym sdzi?
Ludzie ci s kompletnie pozbawieni wiadomoci pod
wpywem rodkw anestezjologicznych, albo wskutek
powanego wypadku. Ale nie umarli. A zatem nie mogli
powrci ze mierci". Jeden tylko czowiek powrci ze
mierci Jezus Chrystus. On jest pierworodnym wrd
umarych. Naley raczej powiedzie, e ludzie ci byli
bliscy mierci, e przeyli NDE (Near Death Experience),
graniczne dowiadczenie mierci. O co zatem chodzi?
To problem, gdy zdaje si on dowodzi a obecnie
mamy cae mnstwo takich wiadectw e naprawd
dzieje si co, co odmienia ludzi... Wiele osb opowiada
swoje dowiadczenie w podobny sposb: weszli do tunelu, na kocu pojawio si wiato i kto ich oczekiwa;
a nastpnie brutalnie powrcili do momentu, kiedy ich
serce ponownie zaczo bi. Ludzie ci mwi: Nie mog
y jak przedtem". Dowiadczaj jednoczenie pewnego alu, e musz znw harowa na ziemi, a z drugiej
strony, wcale nie staj si nieuyteczni spoecznie. Nie
marginalizuj si. Zanurzenie si w yciu jest istotnym
kryterium. Ludzie ci nie bujaj cay czas w obokach; naprawd co przeyli.
107

Z drugiej strony jednak, trzeba zwraca uwag na


sposb, w jaki s te wydarzenia opowiadane i podkrelam to raz jeszcze interpretowane. Kiedy napisaem na ten temat artyku do czasopisma Panorama",
gdzie pozwoliem sobie na krytyk niemal powszechnego schematu: tunel, agodna muzyka, wietlne istoty etc.
Napisaem: Jest co, co mi si tu nie podoba: tak jakby
wiat na grze nie mia adnego zwizku ze wiatem na
dole. Dla wszystkich ten sam model: ten sam tunel, ta
sama muzyka, to samo wiato i te same wietlne istoty.
Ot trudno mi w to uwierzy". Rzekbym, e prawdopodobnie to moja wiara w czyciec kazaa mi tak powiedzie. Jak mwi ksiga Apokalipsy w rozdziale 14, nasze
dziea nam towarzysz. Oznacza to, e wchodzimy do
innego wiata z caym bagaem wszystkiego, czym jestemy. Wemy przykad zodzieja, bandyty. Czy waszym
zdaniem, podczas swego przejcia spotka on od razu, automatycznie, agodn muzyk, wietlne istoty etc? Nie,
przez moment bdzie mu ciko, naprawd gorco!...
Zostanie skonfrontowany z Sdem Boym, o ktrym Jezus powiedzia nam, e jest sdem mioci, ktra usiuje
zbawi grzesznika, a nie potpi go. Rozumiecie zatem,
e to, co nie byo w nim mioci, nie moe od razu poczu si dobrze zanurzone w Mioci i e musi przej
najpierw przez pewnego rodzaju ogie. Trzeba, by ulego to oczyszczeniu, jakby przez ogie (1 Kor 3,15), niczym
kruszec, z ktrego wytapia si zoto. Natomiast to, co
byo mioci w sercu tego czowieka, poczuje si dobrze
w ogniu Boym, ktry jest Czuoci Ojca. A zatem jeli
108

w czasie tego oczyszczenia powie Bogu tak", zostanie


zbawiony i dostpi prawdziwego wiata. Oto co myl
o tym zjawisku.

3. Chrzecijanin wobec zjawisk tego rodzaju


Jakie s elementy chrzecijaskiego rozeznania w stosunku
do innego wiata i zjawisk mu przypisywanych?
Po pierwsze, zjawiska, o ktrych mwiem, nigdy
nie stanowi same w sobie dowodu na istnienie innego wiata. To podobnie jak ze stwierdzeniem, e cuda
i objawienia dowodz istnienia wiata Boego. Gdyby to
byo prawd wszyscy ludzie wierzyliby w Boga! A tak
naprawd s to tylko znaki. Sowo Boe wyjania nam
to, mwi o tym sam Jezus, zwaszcza u w. Jana. Mwi
te na ten temat Koci. Ten jednak, kto dotyka sprawy
znaku, dotyka te sprawy jego interpretacji. Wiecie, e
w Lourdes dokonuj si tysice uzdrowie, lecz jedynie
niewiele ponad szedziesit zostao uznanych za autentyczne cuda, to znaczy majce charakter nadprzyrodzony, dla ktrych nie znaleziono adnego racjonalnego
wyjanienia. Dla niektrych naukowcw cuda te s jedynie znakami tego, e istniej rzeczy nieznane. I wane
jest, aby zrozumie, i zjawiska nadzwyczajne, paranormalne lub nadprzyrodzone, nie s dowodem na cokolwiek. Co najwyej na to, e w rzeczywistoci nie wiemy
wszystkiego. I dalej pozostaje kwesti wiary rozeznanie
tego, co stoi za nimi.
109

Kilka ucile w kwestii jzyka. W Credo mwimy:


Wierz w Boga Ojca Wszechmogcego, Stworzyciela
nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych". Powtarzamy to kadej niedzieli. Myl, jak wane
jest dzi, w naszych kocioach, pamita o tym, e dla
chrzecijanina wszechwiat pozostaje zarazem widzialny i niewidzialny. Chrzecijanin, poszukiwacz Boga, to
kto, kto wierzy w niewidzialne. I mamy cakowit suszno, wierzc w to. Wszechwiat widzialny to wszechwiat zmysowy, ten, ktry mona postrzega smakiem,
dotykiem, wzrokiem i suchem. Istnieje jednak rwnie
wymiar niewidzialny wszechwiata, ktry nie jest zmysowy, jest mona powiedzie pozazmysowy.
Kiedy Jezus mwi w Ewangelii w. Mateusza w rozdziale 25: Wszystko, co uczynilicie jednemu z tych braci
moich najmniejszych, Mniecie uczynili czy nie jest to
chrzecijaski sposb powiedzenia, e poza rzeczywistoci widzialn istnieje te rzeczywisto niewidzialna?
Dajecie szklank wody komu spragnionemu, a Jezus
wam dzikuje. Powiecie, tak jak inni ludzie, yjcy jedynie w rzeczywistoci widzialnej: Panie Jezu, gdzie bye,
kiedy dawaem szklank wody? A wwczas Jezus odpowie wam: Byem w maluczkim, ktremu dae szklank
wody... Istniej wic dwa wymiary rzeczywistoci: jeden
widzialny, drugi niewidzialny, i one si przenikaj.
Dzisiaj mona odnie wraenie, e bycie chrzecijaninem polega zwyczajnie na prowadzeniu prawego
ycia, uczciwej pracy, nieokradaniu swego szefa, wracaniu do domu kadego wieczora i niewczeniu si...
110

Owszem, trzeba powiedzie, e jeli tak postpujecie, to


w porzdku, jestecie szczliwi. Ale ycie chrzecijaskie to jednak co wicej. ycie chrzecijaskie nie jest
w pierwszej kolejnoci yciem moralnym, lecz yciem
mistycznym! Oznacza to ten rodzaj spojrzenia, ktre zagbia si w to, co niewidzialne. Inaczej mwic, patrzycie dalej ni powierzchnia rzeczy, sigacie gbiej, w gb
obu rzeczywistoci. Niestety, zostao rozdzielone to, co
wysoko, i to, co nisko. Zawsze wierzono, e co nisko to
teraniejszo, a co wysoko to po naszej mierci. Ale
tak nie jest! Dlaczego inny wiat miaby zaistnie dopiero
po mierci? Dlaczego do innego wiata nie miaoby nalee to, co znajduje si poza rzeczami, gdzie wedug
Jezusa jest Krlestwo Boe? Kiedy Jezus mwi o Krlestwie, z jednej strony zwraca si do dobrego otra, znajdujcego si u Jego boku: Dzi bdziesz ze Mn w raju (to
obietnica na przyszo), ale take: Krlestwo jest w was,
Krlestwo jest pord was (dotyczy to bardzo wyranie teraniejszoci).
Widzicie wic, inny wiat, ktry dla nas jest Krlestwem Boym, ten inny wiat znajduje si midzy nami.
W sercu naszego powszedniego ycia istnieje inny wiat,
otwarty dla nas i wzywajcy, by do niego wej i przeywa wszystko na poziomie mistycznym. Dotyczy to
rwnie ycia wiecznego, ktre jest innym imieniem
Krlestwa Boego. Nie wiem, czy ju si nad tym zastanawialicie: tam, gdzie w. Jan mwi o yciu wiecznym,
pozostali Ewangelici: Marek, ukasz i Mateusz mwi
o Krlestwie Boym. ycie wieczne to nie ycie po yciu"
111

by posuy si wyraeniem dr. Moody'ego a przynajmniej nie tylko. ycie wieczne nie jest przeduaniem
w nieskoczono obecnego ycia, tak jakby wieczno
bya czasem bez koca, to nie przeduenie, ktre zaczynaoby si w chwili wielkiego przejcia. Sam Jezus mwi
nam: A to jest ycie wieczne: aby znali Ciebie, [Ojcze] (J 17,3).
Zna Ciebie terazl Jezus mwi nam jeszcze w rozdziaach
5 i 6 Janowej Ewangelii: ycie wieczne to widzie teraz
dziaajcego Syna, to wierzy teraz w Niego, to spoywa teraz Jego Ciao, pi teraz Jego Krew, sucha teraz
Jego Sowa. A zatem jeli wieczno nie jest tylko tym,
co przychodzi pniej, lecz tym, co jest teraz, to wieczno wybawia mnie z iluzji ycia jedynie w czasie. Kto
napisa o czasie brzemiennym wiecznoci". W Chrystusie kada chwila jest uwieczniona, to znaczy wpisana
w wieczn pami Ojca. ycie codzienne chrzecijanina
jest pene wiecznoci. Rozumiecie teraz, e to, co wieczne, oznacza co cudownego! Mamy i laick wersj tego
w wydaniu Saint-Exupery'ego, ktry powiedzia w Maym Ksiciu: Najwaniejsze jest niewidoczne dla oczu".
Jak mona okreli chrzecijaskie rozeznanie wobec spirytyzmu?
Co mwi Sowo Boe na temat spirytyzmu? Wypowiada wobec niego zdecydowane nie", chocia jednoczenie tak" wobec innego wiata!... Powtarzam: mwi
nie" wobec spirytyzmu. Zacytuj Ksig Powtrzonego
Prawa: Me znajdzie si pord ciebie (czyli porodku ludu)
nikt (nie ma zatem wyjtkw) kto by uprawia wrby,
112

przepowiednie, magi i czary; nikt, kto by uprawia zaklcia,


pyta duchw (pytanie duchw to jeszcze inna nazwa spirytyzmu), wywoywa umarych (to trzecia nazwa). Obrzydliwy jest bowiem dla Jahwe kady, kto to czyni (Pwt 18,10-12). W Ksidze Kapaskiej czytamy: Przeciwko kademu,
kto zwrci si do wywoujcych duchy albo do wrbitw, aby
uprawia z nimi nierzd, zwrc oblicze i wycz go spord
jego ludu (Kp 20,6). Oto, co powiedzia Bg do ludu ydowskiego.
Dlaczego Sowo Boe jest tak surowe? Z powodu
bawochwalstwa, tej postawy czowieka, w ktrej oddaje si on komu, kto nie jest Bogiem, czemu, co go
przewysza, czemu powica on swoje ycie, swoj wolno z zamiarem uzyskania jakiego dobrodziejstwa.
Przyjrzawszy si temu z bliska, stwierdzamy, e jest to
odwieczna i staa pokusa. Niekoniecznie na polu spirytyzmu, ale w innych dziedzinach: awansu spoecznego,
sawy, pienidzy, wadzy, czy ja wiem, czego jeszcze... Ze
swej strony dodabym, e bawochwalstwo to podstawowy grzech. W Biblii nieustannie si o nim mwi. W ksidze Apokalipsy bawochwalcy nale do tych, ktrzy
nie mog zamieszka w Nowym Jeruzalem. Na zewntrz
s (...) bawochwalcy i kady, kto kamstwo kocha i nim yje
(Ap 22,15). Bawochwalca nie moe zamieszka w krainie Boga, poniewa on sam wyrzuci Boga z tej krainy,
aby wprowadzi tam boka, ktry go bardziej pociga.
Wedug Apokalipsy (21,8), bawochwalcy zaznaj drugiej mierci. mier pierwsza to mier fizyczna, mier
druga ma miejsce wtedy, gdy umiera dusza, to znaczy
113

relacja z Bogiem. To dlatego wanie Pismo wite jest


tak surowe wzgldem czci oddawanej zmarym, czyli
spirytyzmu.
Jaki jest cel czowieka starajcego si nawiza komunikacj z innym wiatem? Myl, e z jednej strony, czowiek zupenie susznie stara si pozna inny wiat, ktry
w pewien sposb powinien by rwnie jego wiatem.
Nie zawsze jednak sprawa przedstawia si tak klarownie. Czsto mamy do czynienia z niewiadomym pragnieniem przekroczenia swojej ograniczonej kondycji:
jestem tu i teraz, w czasie i przestrzeni. Jestem Alzatczykiem, a nie np. Togijczykiem... Zdarzaj si ludzie, ktrzy nie mog tego cierpie, chcieliby by biaym, tym, czerwonym i czarnym jednoczenie, zna wszystko
i najlepiej natychmiast. To wielki grzech czowieka,
ktry zosta opisany w Ksidze Rodzaju: sta si jak bogowie, sta si bogami.
Rzecz zdumiewajca, ze scen spirytystyczn spotykamy si w samym Pimie witym. Znajduje si ona
w 1 Ksidze Samuela (28,7-19). Krl Saul, ten sam, ktry
wyda prawo zabraniajce na caym terytorium Izraela
komunikowania si ze zmarymi, czyli nekromancji, mia
przed sob cik bitw. A Samuel, prorok, ktry dawa
mu poczucie bezpieczestwa, umar. Saul pyta sam siebie: co robi? W jaki sposb mam rozpocz bitw, aby
j wygra? Po czym uda si do kobiety wywoujcej duchy i poleci jej wywoa ducha Samuela. Duch proroka
przybywa i zaczyna czyni Saulowi wyrzuty: Dlaczego
nie dajesz mi spokoju i wywoujesz mnie?". W kocu
114

dodaje, e poniewa nie okaza posuszestwa, dozna


poraki i zostanie wydany w rce Filistynw. Znajdziemy ten fragment, jak powiadam, w 1 Ksidze Samuela.
W Pimie witym jest jeszcze jedna ksiga, ktra
nazywa si Ksig Kronik i stanowi pniejsze o kilka
wiekw ponowne odczytanie historii Samuela, Dawida,
Saula i innych, a jej celem jest wycignicie lekcji z ich
historii. Oto jak Ksiga Kronik relacjonuje wydarzenia
bitwy pod Gilboa. Saul umar tragicznie: sam przebi si
swoim mieczem, jego nieprzyjaciele odcili mu gow,
zabrali jego czaszk i przytwierdzili do wityni boka
nieprzyjaci, boka Filistynw, Dagona. Upokorzyli go
cakowicie: samobjstwo, dekapitacja i wreszcie przybicie czaszki do wityni boka nieprzyjaci. Kronikarz
wyciga z tego nastpujc lekcj: Saul umar na skutek
wasnego przewinienia, ktre popeni wzgldem Jahwe, przeciw sowu Jahwe, ktrego nie strzeg. Zasign on nawet rady
u wrbiarki, a nie radzi si Jahwe; On wic zesa na niego mier, a krlestwo jego przenis na Dawida, syna Jessego
(1 Krn 10,13-14).
Skoro Saul nawizuje komunikacj z duchem Samuela, czy
nie stanowi to dowodu na to, e naprawd mona komunikowa si z innym wiatem? A skoro Bg potpia nekromancj, to
dlaczego duch Samuela przemawia w imieniu Boga?
Przyznam, e poczuem si zmieszany, gdy przeczytaem ten fragment. Pytaem siebie, co robi ta historia
w Biblii. Myl, i Pismo wite jest bardzo realistyczne. Kiedy mwi o nekromancji, to znaczy, e mamy do
115

czynienia z nekromancj, a kiedy mwi o idolach, to znaczy, e idole istniej. Wrd ludu wybranego wystpuje
zarwno nekromancj, jak i idole. Pismo wite jest Objawieniem, to znaczy, e pokazuje nam, kim jest Bg i kim
jestemy my. Te dwa elementy wystpuj zawsze obok
siebie. Oznacza to, i mona by z Panem blisko jak Saul,
ktry uczyni tyle rzeczy dla Pana, a pniej, w pewnym
momencie, sta si doskonaym bawochwalc. Myl,
e ta scena biblijna, jak rwnie pniejszy o kilka wiekw komentarz do niej, zamieszczony w Ksidze Kronik, znalazy si tam, aby pokaza nam, i taka niekoherencja istnieje, e kademu z nas grozi bawochwalstwo
i e Pan tego nie chce. A teraz, dlaczego Bg pozwoli
na ten spirytystyczny kontakt? Wydaje si raczej, e mu
nie przeszkodzi. Bg nie dziaa w ten sposb, by sprzeciwia si ludzkiej wolnoci to Jego cierpienie! ale
ocenia ludzkie czyny. Tak wic Sowo Boe w Ksidze
Powtrzonego Prawa przestrzegao ludzi oddajcych si
nekromancji: Ten, ktry si tego dopuci, umrze. Ot Saul
rzeczywicie umar...
Rzecz rwnie frapujc jest zobaczy, jak w Ewangelii same demony powiadczaj prawd. Czyni to, wypowiadajc si o Jezusie: Ten naprawd jest Synem Boym. Nie
wydaje mi si, by duch Samuela by demonem. Sdz raczej, e powiedzia Saulowi to, co poleci mu Bg, a mianowicie: miae tego nie robi" i umrzesz". Jednak interpretacja Kronikarza jest inna: oczywicie, ukaza si duch
Samuela, ale to Saul popeni grzech, gdy nie powinien
116

by go wywoywa. Zatem umar. Zosta uprzedzony,


a jednak zrobi inaczej. Dla nas oznacza to, e umiercamy co w naszej relacji z Bogiem, kiedy oddajemy si takim praktykom. Umiera co w yciu synowskim, w yciu
chrzecijaskim, umiera w nas co z Ducha.
A co myle o kulcie witych?
Jak ju powiedziaem, Sowo Boe mwi nie" spirytyzmowi i nekromancji, ale mwi tak" innemu wiatu,
a nawet pewnej komunikacji z tym wiatem, komunii
z jego mieszkacami: nazywamy to witych obcowaniem. W Skadzie Apostolskim, w Credo, wyznajemy:
Wierz w witych obcowanie". Ojciec Francois Varillon, jezuita zmary przed kilku laty, mawia: Nasi zmarli
s w Bogu, a Bg jest w nas". Ogromnie lubi to zdanie,
bardzo proste i jednoczenie gboko mistyczne. Albowiem nasz Bg nie jest Bogiem umarych, lecz Bogiem
yjcych. I Jezus to wanie gosi. Inaczej mwic, Sowo Boe wzywa nas do przeycia tej autentycznej komunikacji z innym wiatem, ktra dokonuje si w Jezusie Chrystusie. A kiedy Biblia mwi o innym wiecie, to
ma na myli wiat zamieszkany przez duchy niebieskie
i zmarych, ktrzy poprzedzili nas, a ktrych nazywa si
te witymi. Obcowanie witych, takie, o jakim mwi
Koci, to w rzeczywistoci prawdziwy pomost midzy
ziemi i niebem.
Trzeba wyobrazi sobie Ciao Chrystusa, wszystkich
chrzecijan zebranych w Kociele, pamitajc wszake,
117

e ma on rwnie wymiar ponad" tym, ktry widzimy,


wymiar niewidzialny, jakim jest Koci Nieba. Sowo
Boe nie wiem, czy ju si nad tym zastanawialicie
nazywa Jezusa pierworodnym spord umarych. Skoro
jest pierworodny, to znajdzie si i urodzony jako drugi,
jako trzeci... znaczy to, e jest On pierwszym w orszaku
yjcych! Jezus pozostaje jedynym, ktry w swej Osobie
czy dwa brzegi rzeczywistoci: ten tu na dole i tamten
ponad nami. Jedynym, ktry moe tego w sobie dokona. Niebo i ziemia zjednoczone w Jezusie. Inaczej mwic, jedynie w Nim komunia witych jest moliwa, jedynie w Nim jestemyjak mwi w. Pawe w Licie do
Hebrajczykw otoczeni mnstwem wiadkw. Otoczeni
przez wszystkich tych zmarych, tych witych, ktrzy
nas poprzedzili.
Kiedy kto utraci blisk istot i przychodzi do mnie,
paczc: Jake go odnajd, jak?" myl, e jedynym
sposobem okazania mu prawdziwej pomocy jest pokazanie, i przez dalsze zakorzenianie si w Chrystusie,
przez przyblianie si do serca Ojca, moe zbliy si
do swoich bliskich, do umiowanej istoty. Zbliajc si
do Chrystusa, zblia si do swoich, ktrzy ju weszli do
Jego serca.
Zacytuj wam fragment ksiki Christiana Bobina: La
plus que vive. Wiecie, co opisuje pod tym piknym tytuem (Bardziej ni ywa)? Swoj on, ktra nieco wczeniej umara! Jest bardziej ni ywa... cho umara! Oto
jego wiadectwo: Kiedy id na cmentarz, patrz na twj
grb (zwraca si tu bezporednio do niej) patrz
118

na twj grb zapisany imionami. Nie myl wwczas


o niczym, tylko o rzeczach banalnych, bahych. Mwi
sobie, e jeste tam, o dwa metry poniej moich stp,
o dwa lub trzy, nie wiem zreszt. I nie wierz w to, co
myl. A potem przychodzi nagle co innego, przychodzi to, gdy si odwracam, wwczas ci widz, w przestrzeni, w obejmujcym mnie pejzau, w nienagannym
piknie ziemi i wielkiego nieba. Ty, wszdzie na horyzoncie. Odwracajc si plecami do grobu, widz ci". To
nadzwyczajne. Ma si niemal wraenie, i syszymy nowoczesn wersj ukazania si Jezusa Marii Magdalenie,
opisan w rozdziale 19 Ewangelii w. Jana. W chwili gdy
Maria Magdalena pakaa przed grobem, nagle obrcia
si i ujrzaa ogrodnika, ktrym by sam Jezus. Popatrzcie, w yciu Ciaa Chrystusowego wszystko zmartwychwstaje, wszystko nawizuje komunikacj. To tu moemy spotka naszych zmarych. My modlimy si za nich,
oni modl si za nas, jestemy zjednoczeni w Chrystusie,
niebo i ziemia. To naprawd nadzwyczajne.
Kult witych opiera si na rzeczywistoci komunii
wszystkich yjcych w Chrystusie. Powtrz: nasz Bg
nie jest Bogiem umarych, lecz Bogiem yjcych. Jeli
Jezus wyjania, e On jest Bogiem Abrahama, Izaaka
i Jakuba, to po to, by nam powiedzie: Uwaga! Abraham, Izaak i Jakub yj w Bogu!". Jeli yjemy w Bogu,
i oni, nasi zmarli, te yj w Bogu, to mamy t moliwo obcowania. Zatem w komunii witych istnieje
moliwo komunikacji, ktra idzie w dwch kierunkach. Dla chrzecijanina nie jest niczym nienormalnym
119

wzywanie jakiego witego, uciekanie si do charyzmatu, do modlitwy, do wstawiennictwa tego witego. Nie
jest te wykluczone, e wici przekazuj nam ask. Te
rzeczy istniej, bo dlaczego niby w Ciele Chrystusa miaaby istnie granica, i do tego nieprzekraczalna? Ale to
nie s nigdy lub prawie nigdy, gdy wyjtki istniej
zjawiska nadzwyczajne, ktre spadayby na nas jako
z gry; to nie jest tak, by na przykad wity lub zmary przemawia do nas w sposb nadzwyczaj precyzyjny,
w naszym jzyku, posugiwa si naszymi gestami, naszymi sowami. W takiej sytuacji bowiem bylibymy waciwie winiami tego, co si wydarzyo. Wiecie, e nasz
Bg, Bg chrzecijan, jest dyskretny od pocztku. Skoro
Chrystus sta si kim zupenie malutkim w bku, to nie
po to, aby potem pojawi si ze rodkami przymusu i do
czego nas nakania. On zawsze wchodzi przez mae
drzwi. Posuguje si raczej szeptem, sugesti i zaproszeniem, nie jest za autorytarny i nie chce nam niczego
narzuci. Dlaczego? Poniewa jest Mioci, a mio nie
zna przymusu. Mamy tego dowiadczenia w wymiarze
ludzkim: jeli si nami steruje, jeli czujemy si zagroeni, przyparci do muru, to nie jest mio.
Czy dla chrzecijanina najbardziej elementarn form komunikacji z innym wiatem nie jest modlitwa?
Myl, e tak. Jestem przewiadczony o tym, i modlitwa chrzecijaska stanowi rodzaj komunikacji z innym
wiatem. W kadym bd razie nie moe to by komunikacja z samym sob, w tym sensie, e modlitwa to co
120

innego ni po prostu koncentracja, wiczenie medytacyjne, zmieniony stan wiadomoci, kiedy mzg pracuje
na falach alfa. Odpowiednie wyjanienia mona zdoby
na licznych kursach, w ktrych moecie wzi udzia,
a ktre czasami nazywa si modlitw. Modlitwa chrzecijaska zwraca si zawsze ku Komu, kto znajduje si
ponad nasz widzialn rzeczywistoci, kto jednak jest
jeszcze bardziej realny ni rzeczywisto: to nasz Bg,
Rzeczywisto rzeczywistoci. To On nadaje naszej realnoci istnienie i spoisto... Pierre Theilhard de Chardin
nazywa
Go:
Bg-we-wszystkim-i-ponad-wszystkim".
To znaczy Bg immanentny i transcendentny jednoczenie, Bg, ktry przenika wszystkie rzeczy od wewntrz,
a jednoczenie przekracza je i obejmuje wszystkie.
Dla chrzecijanina modlitwa jest bez wtpienia najbardziej powszechnym dowiadczeniem komunikowania
si z innym wiatem. Podkrelmy jednak, e dla chrzecijanina nie przebiega ona na sposb mediumiczny. Nie
jest tak, i modlcy si chrzecijanin cay czas zadaje pytania i oczekuje odpowiedzi; e bierze piro, aby postawi pytanie: Czy oeni si i zao rodzin?", a nastpnie odebra odpowied: Tak, oenisz si z tak a tak
kobiet...!". To nie moe przebiega w ten sposb. A jednak Pan udziela odpowiedzi, tyle e za porednictwem
rodkw bardziej wyrafinowanych ni komunikacja,
ni wewntrzna mowa czy przesanie za porednictwem rodkw, ktre gwarantuj czowiekowi osobist
wolno. To co o wiele bardziej subtelnego, co wymaga
wielkiej wewntrznej uwagi i precyzyjnego rozeznania.
121

W tradycji duchowej nazywa si to rozeznawaniem duchw: trzeba rozezna midzy Duchem Boga, duchem
czowieka i zym duchem.
Skoro mowa o obcowaniu witych, to nasuwa si pytanie
o czyciec i o moliwo komunikowania si z duszami czycowymi.
Pojcie czyca wynika z wiary, e po mierci osoba,
ktra umara, zostaje cakowicie zanurzona w Bogu. Poniewa nie dowiadcza wicej ogranicze ze strony naszej ludzkiej inteligencji, ciaa, otoczenia kulturowego,
spoeczno-ekonomicznego czy politycznego i poniewa
jest wolna cakowicie od tych uwarunkowa, uwiadamia sobie wiele rzeczy, ogldajc Boga twarz w twarz.
Czyciec pomylany jest jako miejsce oczyszczenia
nie tylko dla grzesznika, ktry uczyni wiele za, ktry
uwiadamia je sobie i oczyszcza si z niego, lecz rwnie
dla kadej istoty, pragncej sta si bardziej przejrzyst
dla Stwrcy. Pomylmy: w momencie naszego wielkiego
Przejcia zostanie nam odjte dowiadczanie ogranicze
stworze skoczonych, jakimi obecnie jestemy. Zanurzymy si w nieskoczonoci Boga! Oznacza to, e stworzenia skoczone doznaj poszerzenia granic swojej jani a do nieskoczonoci Boga Nieskoczonego. Owo
poszerzenie bdzie wymaga wielu trzaskw! Inaczej
mwic, pierwszym wymiarem czyca jest przejcie
od skoczonoci do nieskoczonoci. To proces rozszerzania", wedle sw Jezusa: Przyjd powtrnie i zabior
was do siebie, abycie i wy byli tam, gdzie Ja jestem (J 14,3).
122

Jednoczenie jednak to wszystko, czemu w nas brakuje


mioci, poczuje si le, bardzo le w rdle czystej Mioci. Stanie si tak, poniewa poczuj palc mio. Czyciec jest ogniem mioci.
Mog to porwna z sytuacj po popenieniu czego
zoliwego. Zapewne wszystkim nam si zdarzyo popeni jaki akt zoliwoci, czy to za spraw obgadywania,
czy samej jadowitej myli, czy wreszcie uczynku. A kiedy si zdarzy, e osoba dotknita zoliwoci przyjdzie
do nas z prezentem, albo gdy usyszymy, jak opowiada
o nas same dobre rzeczy, wwczas nas to pali ywym
ogniem i oczyszcza! Przykad ten w bardzo maym stopniu oddaje to, co na nieskoczenie wyszym poziomie
moemy sobie wyobrazi o naszym Bogu. Po zanurzeniu w nieskoczonej Mioci Boga wszystko to, co nie
jest gorce, pomienne jak Jego Mio, poczuje si bardzo le. Jednoczenie za to, co w nas arliwe, ponce
mioci wszak my rwnie jestemy istotami miujcymi poczuje si naprawd dobrze w tym ogniu mioci. Dlatego wanie niektrzy kaznodzieje, w pewnym
sensie proroczo, jak na przykad ojciec Monier, wol mwi o czycu jako miejscu dostosowania si". Chodzi
o to, abymy my, biedne, ograniczone stworzenia, jakimi
jestemy, dostosowali si do Peni. To miejsce dostosowania si" wymaga przejcia od skoczonoci do Nieskoczonoci i od nie-mioci lub niepenej mioci do
Mioci penej i absolutnej.
A zatem czy mona nawiza komunikacj z duszami czycowymi? W tajemnicy witych obcowania,
123

podczas kadej modlitwy eucharystycznej modlimy si


za ludzi, ktrzy ju zmarli, i polecamy ich wiatoci Pana:
Przyjmij ich do swojej wiatoci". Odmawiamy t modlitw wanie podczas Eucharystii, gdy jest ona miejscem
i momentem najbardziej intensywnej obecnoci Chrystusa zmartwychwstaego na tej ziemi: to cae niebo zstpuje na ziemi. Pewnego dnia znajoma zakonnica z ca
pewnoci majc na uwadze mj mody wiek i krtki kapaski sta zagadna mnie po mszy witej:
- Ojcze, czy po konsekracji sprawi ojciec, e na otarzu byo cae niebo?
Odpowiedziaem jej:
-Tylko troch, ale z pewnoci nie omielibym si
tego nazwa tak jak siostra.
Zakonnica miaa wiele racji. Podczas modlitwy eucharystycznej nastpuje ten moment komunii, kiedy to ogarniam ludzi, ktrych dzisiaj widziaem, czonkw rodziny,
zmarych krewnych, ale rwnie wszystkich, ktrych nie
znam. To prawdziwe komunikowanie mioci, gdy mio kry z nieba na ziemi i z ziemi ku niebu.
Postawiono mi wiele pyta na temat pewnej pani,
ktra nazywa si Maria Simma, jest Austriaczk i autork
ksieczki pod tytuem Moje przeycia z duszami czycowymi. Powiada w niej, e kontaktuje si z duszami czycowymi. Moecie nawet do niej napisa, a ona odpowie
wam, w jakim stanie znajduj si wasi zmarli: czy poczynili wiksze lub mniejsze postpy, czego potrzebuj,
ile mszy witych trzeba za nich odprawi... I tu zaczynamy porusza si po krawdzi". Wiem, e stpam po
124

grzskim gruncie, ale nie uchylam si od odpowiedzi.


Moja wiara mwi mi, i osobie zamawiajcej msz wit
za zmarych trzeba to poczyta za zasug. Czyli e ludzie ci s czsto bardziej poboni ni ich oskaryciele.
Pamitaj, e yjcy i zmarli nale do wielkiej wsplnoty, ktra ma to samo przeznaczenie. Dusze czycowe
ewoluuj, my ewoluujemy razem w Chrystusie i musimy
sobie wzajemnie pomaga. Zamwienie mszy witej za
zmarych jest najczciej uczynkiem mioci. Czy kryje
si za tym interesowno? Czemu nie? Jeli to prawda,
e nasi zmarli przeszli ju na drug stron, to by moe
Pan szybciej ich wysucha: a zatem dlaczego by nie mieli
przemwi za nasz ludzk ndz... Nazywa si to wstawiennictwem witych za nami.
W ksidze Apokalipsy wici z nieba wstawiaj si
za yjcymi: Jak dugo, Panie? Kiedy powrcisz?". To
ci, ktrzy znajduj si na otarzu, mczennicy proszcy Pana, aby przyspieszy swj powrt, swoje przyjcie
na ziemi. Trzeba jednak uwaa, aby nasza modlitwa
nie staa si mechaniczna, by nie zostaa zredukowana
do liczenia mszy, czego w rodzaju stwierdzenia: za t
osob potrzeba jeszcze czterech mszy i bdzie w porzdku...". Mwi o tym tak szczegowo, poniewa moemy
woy duo mioci w trwajc jedn tysiczn sekundy myl, a moemy te z czystego rytualizmu, z lku, ze
strachu przed innym wiatem zamawia dziesitki tysicy mszy i nie bdzie w nich ani krzty mioci.
Jeli doprowadza si do zautomatyzowania tych
rzeczy, to dzieje si tak w przekonaniu, e same msze
125

wszystko zaatwi. Zostaj one sprowadzone do magicznego rytu. Kady ryt pociga za sob niebezpieczestwo
popadnicia w mylenie magiczne, o ktrym mwiem
w poprzednim rozdziale. Ryzyko polega na przewiadczeniu, e sprawy dziej si same przez si, e posiadaj
wasn skuteczno, wasn moc, e wszystko odbywa
si bez naszego udziau!... Tymczasem podczas mszy
witej ofiarowuje si i przyjmuje mio. Mio Chrystusa jest zawsze pierwsza w Eucharystii... ale w jaki
sposb Mio ta przyjmowana jest przez osoby, ktre
we mszy uczestnicz? Jak mio maj w sobie ludzie
zamawiajcy msze za swoich zmarych? Czy zapewniaj
sobie miejsce w niebie, czy to naprawd chwila penego
wspodczuwania ze zmarymi, znajdujcymi si jeszcze
na drodze oczyszczenia?
Czytaem we wspomnianej ksice Marii Simmy, e
pewna osoba ukazaa si innej. Zmara ona okoo roku
tysicznego i dopiero po tysicu lat kto zamwi za ni
msz, by wreszcie zostaa uwolniona z czyca... Tego rodzaju rzeczy zawsze wywouj we mnie drenie. Jaki obraz Boga prezentujemy, kiedy zaczynamy prowadzi tego
rodzaju niebiask buchalterie? Nigdzie w Ewangelii Jezus nie objawi nam Boga, ktry byby ksigowym i mwi: Nie dosy uczynie..." albo: Brakuje jeszcze tylu
modlitw, tyle uczynkw miosiernych...". Nie, w wiecie duchowym nie ma automatyzmu, gdy jest to wiat
Ducha Boego. Duch Boga kieruje si mioci, a mio
w istocie rzeczy nie polega na kalkulowaniu. A zatem jeli nawet nie macie pienidzy, aby zamwi msz, to i tak
126

moecie przekaza do nieba mio. Myl szczeglnie


o osobach udzielajcych przebaczenia zmaremu, ktry
sprawi im cierpienie. Owo przebaczenie to mio, zdolna przyczyni si do uwolnienia dusz z czyca.
Do tej pory rozmawialimy o komunikacji, ktr yjcy usiuj nawiza z innym wiatem co jednak robi, gdy inny
wiat przekazuje nam znaki?
Uchylenie si od tego pytania byoby nie w porzdku. Najpierw trzeba przyzna, e owszem, inny wiat
moe dawa nam znaki. Ze swej strony powiedziabym,
i w takiej wsplnocie jak nasza usiujemy odczytywa
znaki, dowiadczajc charyzmatw, szczeglnie tych
darmowych darw Ducha witego, ktrych udziela On
modlcemu si ciau, zgromadzonemu Kocioowi, gdzie
Pan mwi, dotyka, leczy, podnosi ludzi. Tak, inny wiat
daje nam znaki. A charyzmaty nie s niczym innym jak
znakami mioci Boga do nas.
Trzymajmy si jednak naszego tematu, komunikacji
ze zmarymi. Trzeba przypomnie, e czowiek stworzony jest jako jedno ciaa i duszy. I jeli w momencie
mierci rzeczywicie dochodzi do rozdzielenia ciaa i duszy, to jednak nie jest to rozdzielenie cakowite, radykalne, poniewa ani dusza nie jest cakowit osob, ani ciao nie jest. Czowiek bowiem stanowi jedno. Izraelici
zrozumieli to i dlatego jeszcze przed przyjciem Jezusa
niektrzy spord ydw zaczli wierzy w zmartwychwstanie cia, caej osoby, gdy trudno im byo przyj,
by czowiek stworzony jako jedno mg pozosta na
127

wieki rozdzielony. Potrzebne byo zmartwychwstanie


umarych, aby porzdek stworzenia zosta na nowo
przywrcony i aby mier nie miaa ostatniego sowa.
To takie wanie widzenie spraw kazao biskupom niemieckim napisa w katechizmie: Trzeba przyj, e po
mierci istnieje pewna relacja do ciaa i wiata, relacja
niekompletna, ktra wymyka si naszemu dowiadczeniu. Std wanie bierze si moliwo pewnej komunikacji z tym wiatem".
O co chodzi, gdy mowa o znakach z innego wiata?
Ojciec Jean Toulat napisa pikn ksik pod tytuem
Dzieci nieba, gdzie relacjonuje dowiadczenie Wsplnoty
Jonatan ywe Kamienie. Stowarzyszenie to zostao zaoone przez rodzicw, ktrzy stracili dziewitnastoletniego syna Brunona. Nazwa stowarzyszenia ma podwjne
odniesienie: do New Age i zarazem do chrzecijastwa.
ywy kamie to tumaczenie sowa livingstone i odwoanie do bestselleru Richarda Bacha: Jonathan livingstone le goeland. Chrzecijanom jednak ywe kamienie"
przywouj na myl sowa z 1 Listu w. Piotra: Wy,
jak ywe kamienie, oddajcie si budowaniu duchowej
budowli...". Dlatego powoaniem tego stowarzyszenia
jest pomoc i towarzyszenie rodzicom dowiadczonym
mierci dziecka. Jego czonkowie wierz w ycie po yciu ziemskim i w jedno dziecka na wieki.
W ksice znajdziemy opowieci o znakach, ktre
maj pochodzi z innego wiata niektre z nich s bardzo subtelne, inne bardziej wyrane, na przykad sny.
Pewna matka doznaje nagle szczcia, ktre uwalnia j
128

ostatecznie od lku, e jej synowi jest le, e nie jest


szczliwy. Albo wewntrzne poznanie, i zmary zaznaje pokoju i radoci. Niektrzy rodzice opowiadaj o dowiadczaniu czego w rodzaju wewntrznych sw, na
przykad: Przesta paka!" albo: Mamo, ja nie wrc,
ale jestem tu szczliwy". Kiedy indziej powtarzaj si
niepokojce znaki, zawsze te same. Albo przychodzi jaka nieznana osoba i przekazuje posanie od zmarego.
Czonkowie tego stowarzyszenia w adnym wypadku
nie poszukuj komunikacji ze zmarymi. To po prostu
ludzie wierzcy, e po mierci fizycznej nie nastpuje koniec. Niektrzy z nich odczuwali zapachy, syszeli muzyk, widzieli przedmioty... Inni praktykuj automatyczne pismo, o ktrym ju mwiem. Czasami dochodzi do
ukazywania si zmarych. Istniej wic znaki.
Kiedy jednak pojawia si znak, naley dokona rozeznania, poniewa znak jest tylko znakiem. Mwic:
Otrzymaem znak", trzeba natychmiast zada pytanie:
Skd? Od kogo? Po co? Dokd to prowadzi?". Zawsze
trzeba odrni zjawisko od mechanizmu, ktry je wywouje. Wiecie teraz, e nie wszystko, co nadzwyczajne,
pochodzi ipso facto od Boga. Moe to by czysto ludzkie,
bywaj bowiem osoby, ktre cierpi na znakomani",
pewien rodzaj interpretacji znakw": widz one znaki wszdzie... Kiedy czowiekowi jest le, szuka czasami beznadziejnie znakw, do tego stopnia, e je wywouje. To dlatego zawsze naley szanowa cierpienie. S
ludzie, ktrzy zwyczajnie maj problemy psychiczne...
Lecz obok przyczyn psychicznych pozostaj jeszcze
129

moliwoci stwarzane przez parapsychologi, cokolwiek


by parapsychologia znaczya.
Poza tym najbardziej klasyczna tradycja chrzecijaska mwi nam, e istniej rwnie ze duchy. Istnieje anio
ciemnoci, powiada w. Pawe, ktry potrafi nawet przebra si za anioa wiatoci. Nie wolno jednak przy tym
zapomina, i znak moe rwnie pochodzi od Boga.
Inne kryterium rozeznania polega na przyjrzeniu si, czy
zjawisko jest spontaniczne czy sprowokowane. Jeli jest
spontaniczne to znaczy nigdy nie usiowalicie i do
medium, aby spotka si ze swym zmarym to a priori
zjawisko to jest bezpieczne, gdy nie ma szukania mocy,
nie ma niezdrowej ciekawoci, poszukiwania paranormalnej wiedzy lub prb panowania nad losem. Zjawisko
jest spontaniczne. Niczego nie szukalicie, a przydarza si
wam. Ale nawet w tym przypadku pochodzenie od Boga
wcale nie musi by oczywiste.
Natomiast kiedy zjawisko zostao sprowokowane, to
a priori jest ono niebezpieczne, gdy czsto kryje si za
nim niezdrowa i lkliwa prba kontaktu z innym wiatem. Gdy brak pokoju, zaufania, to pojawia si przywizanie do zjawiska, wyalienowanie wolnoci. Wydaje si
duo pienidzy, aby dosta si do medium... Znaem ludzi,
ktrzy przez lata chodzili na konsultacje, a zrozumieli,
e dali si nabra. Mwic za dalej o rozeznaniu, wane jest, by rwnie zbada tre przesania. Jeli Bg daje
nam znak z innego wiata, to nie moe on by sprzeczny
z tym, co Jezus mwic o sobie nazywa znakiem
Jonasza. Me dostaniecie innego znaku jak tylko znak Jonasza,
130

mwi w Ewangelii. Jonasz spdzi trzy dni w brzuchu


wieloryba. By to znak Paschy znak krzya, znak mierci i zmartwychwstania. Jeli jednak mowa tak zwanych
aniow, istot, duchw zmarych etc. pozostaje w sprzecznoci z tym permanentnym znakiem, jakim jest Chrystus
i jakim jest Koci, wwczas moecie spokojnie stwierdzi, e przesanie nie jest autentyczne, gdy nie odpowiada Prawdzie objawionej w Jezusie Chrystusie. Objawienie z innego wiata nie moe przeczy Ewangelii.
Spotykajc ludzi, ktrzy wam mwi, e otrzymali
z zawiatw dat koca wiata, bdcie spokojni, poniewa Jezus powiedzia: O dniu owym i godzinie nikt nie wie,
nawet anioowie niebiescy, tylko sam Ojciec (Mt 24,36). Tak
wic millenaryzm, to znaczy doktryna goszca bliskie
przyjcie Jezusa dla zaoenia tysicletniego krlestwa,
jest doktryn faszyw. To samo dotyczy tak zwanych
prywatnych objawie potpiajcych biskupw, pasterzy
Kocioa, i niemal wszystkich ludzi oskaranych o to, e
dziaa przez nich szatan. Jeeli nadto posanie z innego
wiata nie respektuje wcielenia, to znaczy ycia duchowego porodku naszej codziennoci, to ustawia si obok
prawdy Ewangelii. Istotnie bowiem yjemy na tym wiecie, a Jezus daleki jest od tego, by nas std zabiera sam
przyszed na ten wiat, tak bardzo bowiem go umiowa.
Strzemy si zatem wszystkich mw, proponujcych nam
wyrwanie si z tego wiata przez duchowo, ktra nie
respektuje wcielenia: to nie jest Ewangelia.
Owoce wynikajce z przeytego dowiadczenia rwnie s rodkiem do rozeznania. Te bezporednie, czsto
131

bardzo silne z powodu emocji odczuwanych przez ludzi,


do rozeznania nie wystarcz. Rzeczywicie, nie wystarczy nazwa owocem" uczu, nawet pewnej pociechy,
jakiej ludzie mog dozna po otrzymaniu tak zwanego
przesania. Trzeba popatrze rwnie na owoce w duszej perspektywie. Inaczej mwic, jeli kobieta mwi
wam: Od czasu, kiedy m ukaza mi si w nocy, czuj si lepiej", ale caa rodzina uwaa, e oszalaa po tym
wydarzeniu, to powiedzcie sobie, i mamy problem
z rozeznaniem.
Chciabym tu przytoczy wiadectwo pewnej kobiety,
ktra stracia ma. Bardzo gboko przeya jego mier,
poniewa obydwoje serdecznie si kochali. O tym, co jej
si wydarzyo, opowiedziaa jednemu z lekarzy, przyjacielowi rodziny. Lekarz ten, specjalista neurochirurg,
zrelacjonowa mi t histori.
- Pewnego dnia opowiada kobieta nagle zobaczyam ma, ywego, u stp mojego ka. By pikny,
mody, umiecha si do mnie. Chciaam do niego przemwi, lecz potrafiam wyjka tylko: To ty, to ty. Pragnam zatrzyma t szczliw chwil, jednak mina.
Nie wiem, dlaczego o tym mwi, opowiedziaam to tylko synowi. Ale rzecz ciekawa, poczuam, e musz ci to
wyzna. By moe po to, aby powiedzia mi, czy wierzysz w halucynacje, czy te w rzeczywist wizyt mojego ma.
Neurochirurg odpowiedzia:
- Pozwl mi zapyta, jak przeya to wydarzenie?
Czy bya spokojna, czy te zaniepokojona?
132

- Zaniepokojona? Ani troch. Mj m wydawa si


szczliwy, ja rwnie. Od tej pory zaznaj pokoju.
Lekarz zakoczy z silnym przekonaniem trafnego
rozeznania:
- To naprawd dobra odpowied: znani mi do tej pory
chorzy, dowiadczajcy halucynacji, nie byli ani szczliwi, ani spokojni. Pokj i rado to piecz Boskoci.
Zapamitajmy to zdanie: Od tej pory zaznaj pokoju". Kobieta adn miar nie usiowaa wywoa takiego zjawiska; wydarzyo si ono zupenie spontanicznie.
W rezultacie uspokoia si definitywnie, by to dar z nieba. Koniec, kropka. Nie ma potrzeby wicej dyskutowa
czy szuka.
Na zakoczenie przytocz jeszcze ostatnie wiadectwo, bardzo poruszajce. Pochodzi ono z ksiki Christiana Bobina La plus ue vive, cytowanej ju wczeniej.
Chodzi o kobiet, ktra zmara nagle w wieku czterdziestu trzech lat po wylewie krwi do mzgu: Przechadzam
si z Klementyn (to ich czteroipletnia creczka)
w parku Verrerie. Niedaleko od nas znajduje si kabina telefoniczna. Czasami w rody, kiedy orientowaem
si, e przyjdziemy do domu pniej ni planowalimy,
dzwoniem do ciebie z tej kabiny, tumaczyem ci, e troch si spnimy, ale wrcimy cali i zdrowi, ledwie ywi
ze miechu, e nie trzeba si niepokoi. Klementyna, tydzie po twojej mierci, pokazaa mi t kabin w parku. A moe by tak zadzwoni? powiedziaa. Wprowadziem j do budki, posadziem na pulpicie, na ktrym
ley ksika telefoniczna. Widz, jak ciga suchawk,
133

naciska na wszystkie przyciski tarczy i przez kilka minut milczy, sucha i czasami tylko mwi: Tak, tak. Na koniec pytam j: Ale co ci powiedziaa? Odrzeka mi: Pyta, czy
wszystko idzie dobrze, czy jestemy razem. Powiedziaam jej,
e tak, e w dalszym cigu strasznie si wygupiam. Potem
wychodzimy z kabiny i znowu si miejemy, i bawimy".
Christian Bobin koczy: S tysice sposobw, by rozmawia ze zmarymi. Potrzeba szalestwa maej czteroipletniej dziewczynki, aby zrozumie, e by moe musimy mniej mwi, a wicej sucha, i e zmarli maj nam
do powiedzenia tylko jedn rzecz: yjcie dalej, wci,
yjcie coraz peniej, a przede wszystkim nie postpujcie
le i nie tracie umiechu z twarzy!".

Rozdzia III

Czy chrzecijanin moe wierzy


w reinkarnacj?
1. Troch liczb
Czy wiara w reinkarnacj jest w Europie powszechna?
Myl, e pojcie reinkarnacji, ktre tak naprawd jest
pojciem importowanym wywodzi si spoza europejskiego krgu kultury na dobre zagocio midzy nami.
Wedug ankiety przeprowadzonej w 1990 roku, wiara
w reinkarnacj wydaje si najbardziej chrzecijaskim
spord innych wierze, to znaczy tym, ktre najbardziej pociga chrzecijan. Zadaj pytanie: czy chrzecijanin moe wierzy w reinkarnacj? Tymczasem jednak
niektrzy chrzecijanie wcale nie prosili o pozwolenie!...
Ankieta, ktra ukazaa si w publikacji Wartoci Europejczykw, zrealizowana przez Narodowe Centrum Bada Naukowych (CNRS) we Francji w 1990 roku, poddana analizie przez Yves Lamberta, kierownika grupy
135

socjologw religii w CNRS, ukazuje zdumiewajce rzeczy: nie tylko chrzecijanie, ale i katolicy bardziej ni
protestanci wierz coraz liczniej w reinkarnacj. Konkluzja ankiety wprawia mnie w kompletne osupienie:
im jest si gorliwszym chrzecijaninem, tym chtniej
wierzy si w reinkarnacj!
Przedstawi teraz liczby dotyczce Francji nie zanotowaem sobie danych dotyczcych caego kontynentu, wierzcie mi jednak, e dane odnonie do Francji s
o kilka punktw wysze ni w odniesieniu do reszty
kontynentu. A zatem w 1990 roku 24 procent Francuzw wierzyo w reinkarnacj. Jeden Francuz na czterech. Przy czym mczyni i kobiety nie s jednakowo
reprezentowani: 21 procent mczyzn i 27 procent kobiet. Pewnego dnia kto bdzie musia mi to wyjani.
Jeli chodzi o katolikw francuskich, to a 27 procent
wierzy w reinkarnacj, natomiast katolikw europejskich 23 procent. We Francji zatem o 4 procent wicej.
Dwadziecia siedem procent! Zbliamy si niemal do
jednej trzeciej! W innych grupach, na przykad w grupie ludzi, ktrzy wypenili pole adna religia", jest to
jedna osoba na pi 21 procent. Ateici, ci nazywajcy siebie przekonanymi ateistami, dla ktrych nie ma
bogw, stanowi 13 procent. Ci, ktrzy mwi: Po prostu wierz w Boga" 30 procent. Natomiast 17 procent
to deklarujcy: Nie wierz w Boga". Coraz te wicej
modych Francuzw wierzy w reinkarnacj: 31 procent
osb w wieku od 18 do 24 lat przyznaje si do wiary
w ni. Wydaje si, e wyznawcw reinkarnacji jest we
136

Francji coraz wicej. Przypomnijmy 27 procent katolikw francuskich wierzy w reinkarnacj. A zupenie
zdumiewajce jest to, e wierz oni tym bardziej, im
bardziej deklaratywnie s katolikami. Mwi deklaratywnie", poniewa sondae nie zagldaj do serc. W reinkarnacj wierzy 34 procent katolikw, ktrzy uczestnicz w mszy witej dwa razy w miesicu, podczas gdy
wrd katolikw niepraktykujcych jest to 22 procent.
Inaczej mwic, im bardziej jestecie chrzecijanami, im
bardziej jestecie katolikami, katolikami praktykujcymi, tym chtniej wierzycie w reinkarnacj! A 36 procent
katolikw, ktrzy bardzo ufaj Kocioowi, deklaruje, e
wierzy w reinkarnacj, wobec 19 procent tych, ktrzy
niezbyt ufaj Kocioowi. To zadziwiajce! Najwikszym za paradoksem jest to, i 53 procent francuskich
katolikw wierzcych w zmartwychwstanie wierzy
rwnie w reinkarnacj! Te niewiarygodne statystyki
zasuguj na baczniejsz analiz.
Zdajecie sobie spraw, e kady sonda musi zosta
bardzo ostronie przeanalizowany. Choby taka bardzo
prosta kwestia, kwestia formuowania pyta: czy zaczepia si kogo na chodniku, zadaje mu si szybko trzy pytania, czy te ludzie wiedz, kiedy mowa jest o reinkarnacji? Jakkolwiek wyglda sytuacja, liczby s takie, jakie s.
Liczby zmuszaj do pyta. Ta ankieta naprawd niepokoi. Numer miesicznika Actualite Religieuse", w ktrym opublikowano ankiet, zatytuowany by Reinkarnacja coraz wicej wyznawcw. Trzeba zatem zada sobie
kilka pyta na temat tego rozszerzajcego si wierzenia.
137

Kilka lat temu przeczytaem w dzienniku La Croix"


wyniki innej ankiety, zrealizowanej przez Francuski Instytut Opinii Publicznej (IFOP) dla Zarzdu Cmentarzy
Komunalnych. Ankieta ujawnia, e 37 procent Francuzw wypowiada si przychylnie o spopielaniu, czyli kremacji. Pomylaem sobie: Spopielanie praktykuje
si powszechnie w krajach Orientu, gdzie ludzie wierz
w reinkarnacj. Czyby istnia zwizek midzy wzrostem
wiary w reinkarnacj a wzrostem prb o kremacj?".
Jak wiecie, wiara w reinkarnacj zakada wiar w porzucenie ciaa mona je zatem spali. Wynika z tego, e
status ciaa, warto ciaa zostaje w pewien sposb pomniejszona, skoro ciao nie jest niczym wicej jak tylko
wehikuem duszy (mwi si tak o nim w niektrych wyznaniach). A zatem po tym, jak oddao ju swoje usugi,
mona je tak jak stary samochd przekaza na zom.
Jednak wraz z pytaniem o pojcie ciaa jako okrycia"
powraca pytanie o wizj czowieka, jak nosimy w swojej gowie.

2. Reinkarnacja i oczekiwania czowieka


Jakie s, ojca zdaniem, motywy wiary w reinkarnacj?
Socjologowie religii, obserwatorzy, osoby zajmujce
si informacj religijn mwi, e w Europie wiara w reinkarnacj jest czym nie do koca okrelonym, nieco
pynnym. Nie jest to tak naprawd przekonanie, ale raczej uczucie. Pewien socjolog religii powiedzia: Bybym
138

skonny rzec, e to wraenie". Wiara w reinkarnacj nie


naley wic do porzdku przekona, to raczej wyraane
przez ludzi uczucie: Skaniabym si ku reinkarnacji".
Z tego powodu trudno t wiar analizowa. Trzeba zatem dostrzec potrzeby, oczekiwania, nawet zawody i niepokoje, ktre zaspokaja wiara w reinkarnacj. Kiedy bowiem pojawia si gdzie jakie wierzenie, to nie dzieje si
to bez przyczyny i bez celu: nie jestemy zbyt skorzy do
wierzenia w cokolwiek. Wiara w reinkarnacj odpowiada na pewne zapotrzebowanie. W pierwszej kolejnoci
powiedziabym, e zaspokaja potrzeb bezpieczestwa
w obliczu mierci i cierpienia spowodowanego rozstaniem. Rzeczywicie, w reinkarnacji mowa jest o mierci jako etapie w cyklu kolejnych narodzin. To koncepcja cyklu narodzin, reinkarnacji w liczbie mnogiej, bo
wedug rnych systemw wierze jest ich od kilkuset
do kilku milionw; niektrzy nawet utrzymuj, e w
cykl trwa wiecznie. Wiara w to pozwala oswoi mier.
Oznacza, e mier nie jest lepym zaukiem, w ktrym
zostaje unicestwione ycie. To nowy etap w drodze ku
innemu yciu na tej ziemi. Dla mnie w sumie rzecz pozytywna, poniewa szczerze mwic, bardzo lubi y
na tej ziemi.
By moe w naszym Kociele tak duo mwilimy
o yciu wiecznym jako przedueniu", jako o pozaziemskim miejscu, gdzie wreszcie bdziemy szczliwi,
e w pewnym momencie mona byo postawi pytanie
o sens naszej egzystencji na ziemi. W wierze w reinkarnacj istnieje by moe pewien rodzaj powrotu, efekt
139

bumerangu, rado, smak, pragnienie dalszego ycia na


tej ziemi, duszego ni tylko w wymiarach jednego ycia.
By moe rezultatu takiego rozumowania mona si doszuka w samobjstwie 53 czonkw sekty Zakonu wityni Soca, do ktrego doszo w 1994 roku w Szwajcarii.
Pozostawili dokument, ktry nazwali Przejciem ku
przyszoci". Napisali w nim z grubsza tak: Nie popeniamy samobjstwa, lecz odchodzimy, a wrcimy, kiedy
bdzie lepiej, kiedy zdoacie zrozumie nasze nauczanie". Spjrzcie: przejcie ku przyszoci... Odchodzimy,
lecz wrcimy... W Afryce, generalnie rzecz biorc, nie
ma wiary w reinkarnacj. Jedynie niektre ludy w ni
wierz, przy czym s przekonane, e reinkarnacja dokonuje si w ramach tej samej rodziny. To raczej sposb
uwiecznienia rodziny, uwiecznienia wizi spoecznych
i rodzinnych. Reinkarnacja odpowiada zatem w pierwszej kolejnoci na potrzeb bezpieczestwa wobec tego
strasznego rozdzielenia, jakim jest mier, bdca egzystencjalnym dowiadczeniem kadego czowieka.
Po drugie, wiara w reinkarnacj zaspokaja by moe
potrzeb sprawiedliwoci, z uwagi na powszechn w yciu nierwno. Dlaczego istnieje cierpienie? Przypominam sobie bardzo dobrze dzie, kiedy miaem pitnacie
lat i leaem sparaliowany na szpitalnym ku. Pierwsze pytanie, jakie sobie zadaem by to take pierwszy
raz, kiedy postawiem pytanie metafizyczne brzmiao: Dlaczego tak cierpi? Dlaczego wanie ja cierpi?
Co to wszystko znaczy?". By moe dopiero gdy czowiek zaczyna zadawa sobie takie pytania, staje si tak
140

naprawd czowiekiem... Niektrzy dorzucaj, i s to na


og ludzie starsi: Dlaczego cierpi, skoro nic zego nie
zrobiem?"... Ci, ktrzy odebrali z katechez, dodaj:
Przecie nie zrobiem nic zego Panu Bogu", albo nawet:
Co takiego zrobiem Panu Bogu, eby tak cierpie?".
Jakby Pan Bg znajdowa przyjemno w zsyaniu nam
cierpienia... To stare przekonania, ktre dalej si za nami
cign! Jeszcze inni zapytaj: Dlaczego istniej bogaci
i biedni?". Czemu s kraje bogate i ubogie?". Dlaczego
mamy pkul bogat i pkul biedn?". To fundamentalne pytania.
Pozostaje wreszcie kwestia za. Dlaczego zo istnieje?
Dlaczego s nieszczliwe rodziny? Czasami ma si wraenie, e nieszczcia skrupiaj si na jakiej rodzinie,
podczas gdy inne nie maj adnych problemw. Ale te
same pytania zadawa sobie ju Hiob, siedzc bezradnie
na kupie gnoju. On naprawd nie uczyni nic zego, a jednak spady na jego gow rozliczne katastrofy. Niektrzy
mwi: By moe skoro tyle cierpi w tym yciu, to spotka mnie nagroda w przyszym". To zagadnienie ewentualnej uytecznoci cierpienia: czy ono czemu suy?
Bardzo blisko takiej myli znajduje si inna: A gdybym
co naprawi?". Swoim trudnym yciem moe odkupi
zo, jakie popeniem we wczeniejszym yciu: zbrodni,
bandytyzm, oszustwo? Mamy w ten sposb drug potrzeb, ktr zdaje si zaspokaja reinkarnacja wyjanienie niesprawiedliwoci i nierwnoci.
Trzecia potrzeba, na jak reinkarnacja mogaby odpowiedzie, jest w swojej istocie bardzo zachodnia: to
141

potrzeba odtragizowania ycia, bycia cool, bycia odstresowanym. Trzeba przyzna, e zachodnie spoeczestwa
(a obecnie kraje Wschodu upodabniaj si do nas) pene s ludzi zaraonych wirusem skutecznoci". Trzeba, eby co funkcjonowao, eby byo rentowne, produktywne. Dziki telefonom komrkowym, Internetowi
nie mona straci nawet minuty, gdy trzeba zajmowa
si biznesem caymi godzinami w dzie i w nocy... Stres
wywoany technologi docza si do innych stresw...
W takiej sytuacji wiara w moliwo wielokrotnego ycia moe rodzi, przynajmniej u niektrych ludzi, rodzaj
spokoju, odprenia: koniec kocw obecne ycie jest
tylko jednym z tysica innych. To pewien rodzaj zdystansowania si: o co chodzi, to tylko jedno ycie, wczeniej
byo ich ju wiele, a i pniej bdzie mnstwo. Niektrym ludziom pozwala to wcisn hamulec samochodu,
pdzcego do uksztatowania nowoczesnej mentalnoci
technicznej, dla ktrej liczy si tylko skuteczno.
Czwarta potrzeba to ch penego zrealizowania samego siebie. To idea znajdujcy odzwierciedlenie w zachodnim spoeczestwie od blisko (w Europie) dwudziestu lat, a w Stanach Zjednoczonych jeszcze wczeniej, bo
od lat trzydziestu, czterdziestu. Maa uwaga historyczna:
niektrzy naukowcy wyjaniaj, e wiek XIX by wiekiem, ktry mona by nazwa mesjanicznym. Kiedy historyk czy socjolog mwi o mesjanizmie, to niekoniecznie ma
na myli Jezusa Chrystusa, ale raczej oczekiwanie skd
zbawienia. W XIX wieku dla jednych byo to zbawienie
przez postp techniczny. Dla drugich przez komunizm,
142

przez manifest komunistyczny z 1848 roku. Jeszcze inni


znaleli pewien rodzaj zbawienia w narodzinach ezoteryzmu europejskiego, wiedzy inicjacyjnej, ktr przekazuje si w niektrych stowarzyszeniach tajemnych, od
mistrza do ucznia, wiedzy biorcej pocztek u zarania
ludzkoci, a ktra miaaby si skoczy wraz z kocem
czasw. Natomiast w pierwszej poowie XX wieku zidentyfikowano raczej oczekiwania polityczne, tak na
poziomie narodowym, jak i midzynarodowym. Wielkie midzynarodowe struktury polityczne pojawiy si
w pierwszej poowie XX wieku. Uwierzono w nie i oczekiwano od nich zbawienia. A dzisiaj istnieje pewien odwrt od polityki, wiecie o tym dobrze, nie ma postpu,
komunizm upad, a ideologie mobilizuj jedynie niewielkie, mniej lub bardziej fanatyczne grupki.
Obecnie socjologowie i historycy mwi o terapeutycznym oczekiwaniu. Wszyscy chc si leczy, czu si
dobrze w swojej skrze, wicej nie cierpie, by wolnym
od wszystkiego, co zniewala, od wszystkiego, co kusi, co
powoduje cierpienie, co zmusza, wywouje sprzecznoci. Od tego, co sprawia, e nie jestem w penej harmonii z samym sob, ze wiatem, z kosmosem, z Bogiem.
Oto obecna mentalno. To pewien rodzaj mentalnoci
terapeutycznej. Nigdy przedtem nie widziano tylu religii leczniczych, jak si je nazywa: na przykad Reiki czy
scjentologia s religiami leczniczymi.
Wiele mwi si o tej ostatniej i dlatego j przybli. To
ugrupowanie bardzo podejrzane w swoich instytucjonalnych dziaaniach (dostatecznie wiele o tym mona byo
143

usysze), jednak jego teoria jest teori terapeutyczn.


Ludziom wmawia si, e zdoaj przekroczy samych
siebie do tego stopnia, i stan si Bogiem i nie bd wicej niczego potrzebowali, gdy zostan w peni uleczeni.
Innym aspektem realizowania siebie" jest wzrost indywidualizmu, o ktrym wiele mwiono, o dowartociowaniu sfery prywatnej to termin z zakresu socjologii.
Lubi sowo sfera", poniewa sfera przypomina komrk. Kady zawsze ma swoj komrk: w pewnym okresie
bya to komrka rodzinna, rodzinny kokon, a wszystko,
co wyrywao si z sieci rodzinnej, nie miao prawa obywatelstwa. Dzisiaj ta komrka bardzo si zawzia, ograniczya si wrcz do jednostki. To jednostka jest punktem
odniesienia, bardziej ni rodzina, grupa, ni spoeczestwo, ni ludzko. Mwi si o potrzebie autonomii,
o potrzebie niezalenoci, osobistej wolnoci istnieje
nawet komisja etyczna: informatyka i wolno. Czowiek ma potrzeb samowystarczalnoci, samorealizacji,
radzi sobie zupenie sam, urzdza si. Ma te potrzeb
samoodkupienia, radzenia sobie po to, aby si speni,
a nawet zbawi. Uratowa si w podwjnym znaczeniu sowa: wybawi si z niebezpieczestwa, zbawi si
ale przede wszystkim uratowa siebie bez niczyjej pomocy. Taki jest duch czasu. A w zwizku z tym pojawia
si pewien rodzaj nadodpowiedzialnoci. Nadodpowiedzialno: syszymy wci owo podejmuj si". Poniewa zamierzam si oby bez czyjejkolwiek pomocy, mwi: podejmuj si". Powiadam: przyjmuj swoje bdy
i zo, ktre uczyniem, nie mam dugw u nikogo, ani
144

u ludzi, ani u Boga. I wwczas przedstawia mi si system


reinkarnacji, pozwalajcej mi osdzi si samemu: gosi si w niej, e po mierci, kiedy dusza oddziela si od
ciaa, wchodzi si jakby do sali kinowej, gdzie oglda si
film ze swojego ycia i samemu podejmuje decyzj, jak
i kiedy dokonamy reinkarnacji! Jest to wic cakowita samowystarczalno. Nikt inny nie ingeruje. Nikt nie jest
zdolny mnie osdzi. Sam jestem sdzi siebie samego.
Czsto rozmylaem: Czy naprawd czowiek, osdzajc siebie samego, jest bardziej miosierny?". Jako
ksidz, ktry ma sposobno wypowiadania sw przebaczenia i miosierdzia ludziom przystpujcym do spowiedzi, zdaj sobie spraw, e dziki Panu Bogu, dziki
Jezusowi, Koci jest czsto bardziej miosierny wobec
ludzi ni oni sami wzgldem siebie. Wydaje si jednak,
e w innym wiecie czowiek nie jest ju tak niedobry
wobec siebie jak tu na ziemi...
Na podstawie wiary w reinkarnacj pojawia si jeszcze wiara w nieograniczon ewolucj osobist, potrzeba
penego zrealizowania siebie, zakorzeniona w nastpujcej idei: jest tak trudno sta si bogiem w trakcie jednego
ycia, e powinienem y wiele razy. Wymaga to czasu,
musz mie przed sob wiele szans, gdy czsto popeniam bdy. Potrzebuj czasu na uwolnienie si od nich,
na obmycie si z nich, czasu, aby znowu wej na ciek
wznoszc si, trzeba wic, aby ta osobista ewolucja bya
nieograniczona. W gruncie rzeczy chodzi, w zachodniej perspektywie reinkarnacji, o rodzaj progresywnego
wznoszenia si materii, bdcej u samego pocztku, ku
145

duchowi, ktry miaby by na kocu. A z reinkarnacji na


reinkarnacj, jak podczas kolejnych poprawek, dokonywaoby si stopniowe wstpowanie.
Przy takim rozumieniu reinkarnacji mamy do czynienia ze swego rodzaju powrotem do dualizmu, gdy
przeciwstawia si w niej dwie zasady materi i ducha.
Duch, to, co jest duchowe, czyli element znajdujcy si
na grze, fundamentalnie sprzeciwia si materii, ktra,
bdc na dole, pozbawiona jest wartoci. Ciao ma wymiar uytkowy, zostaje zredukowane do prostego wehikuu mojej duszy, mojej duszy-ducha. Ciao potrzebne
jest do ycia na tej ziemi i jego zadaniem jest pomc mi
w czynieniu postpw, lecz stanowi ono jedynie instrument sucy do doskonalenia elementu duchowego.
Takie przekonanie koresponduje rwnie ze wspczesn mentalnoci, w ramach ktrej mwi si o pracach
poniajcych", bo zwizanych z materi. Dlaczego jednak wierzenie wypowiada si negatywnie o materii?
Dzisiaj na Zachodzie uczestniczymy w odzieraniu
z wartoci prac manualnych z jednej strony, zbyt
wiele osb pracuje w zawodach zwanych umysowymi,
a z drugiej, zaczyna powanie brakowa rzemielnikw.
Dochodzi do prawdziwego zdeprecjonowania tych prac,
w ktrych rzemielnicy tylko ksztatuj materi. Uczestniczymy w zjawisku,- ktre nazywam spirytualizmem.
Chrzecijastwo nie ma z nim nic wsplnego. Spirytualizm ceni tylko ducha. Jest tylko duch. Materia te ma
duchowe pochodzenie, tyle e to duch skondensowany.
To nie jest nauczanie chrzecijaskie. Chrzecijastwo
146

uczy, e istnieje duch i materia, oraz e materia jest dobra, poniewa stworzy j Bg. Dlatego chrzecijastwo
nie patrzy na materi jak na skondensowanego ducha.
W spirytualizmie mona marzy jedynie o tym, by wzbi
si moliwie jak najwyej, oderwa jak najdalej od materii. Jeeli pewnego dnia spotkacie kogo uwaajcego si
za chrzecijanina, kto chce jak najszybciej i jak najwyej
oderwa si od materii, to moecie by pewni, e nie jest
to chrzecijanin. Albowiem Bg chrzecijan sam zstpi
do materii! Sowo stao si ciaem, Bg sta si czowiekiem i czcimy ten fakt kadego roku w Boe Narodzenie. W obliczu tego cudu ojciec Theillard de Chardin
wykrzykn: Zanurz si w Tajemnicy, synu ziemi, wykp si w jej gorcych pokadach, gdy jest ona rdem
i modoci twojego ycia!".
W zachodnim ezoteryzmie niektre osoby wymawiaj pikne zdanie: Rzeki nie powrc do swych rde,
ani dby do odzi". Brzmi to piknie, lecz co oznacza
z punktu widzenia reinkarnacji? Oznacza to, e cykliczny ruch kolejnych narodzin i odrodze moe si tylko
wznosi. W tym punkcie reinkarnacja na Zachodzie rni si fundamentalnie od systemw wschodnich, gdzie
moliwe jest stanie si na powrt kwiatem, zwierzciem,
a nawet kamieniem. Na Zachodzie z wyjtkiem pewnych prdw, ktre wyznaj, e mona si ponownie
wcieli czy to w ludzi, czy w zwierzta nie ma odwrotu od wznoszenia si materii ku duchowi. Widzicie wic,
dokd zda samorealizacja: celem reinkarnacji w tym
systemie jest stanie si czystym duchem.
147

Pita potrzeba zaspokajana przez reinkarnacj jest


nastpujca: potrzeba umiejscowienia swojej egzystencji w wizji globalnej, jak ogniwa w acuchu ycia. Ann
Philipe, ona zmarego modo Gerarda Philipe'a, ktry
podbi wiele serc kilkadziesit lat temu brawurow rol
w filmie Fanfan Tulipan, napisaa zbiorek wspomnie pod
tytuem Chwila westchnienia. Oto co w nich pisze: Gerard zmieni si, sta si czstk drzew i kwiatw. Pszczoy zbieraj ze nektar, robi mid, a my spoywamy ten
mid. I wszystko zaczyna si od nowa". Czy nie jest
to ilustracja pitej potrzeby? Jak wiele osb, poszedem
zobaczy film Krl Lew, w ktrym wiele razy piewana
jest piosenka pod tytuem Cykl ycia. Sowa koresponduj z naukami, jakich lwica udziela swemu lwitku.
Podczas gdy skacze z maym, poucza go, wskazujc na
przyrod, e jedne zwierzta jedz traw, drugie miso
innych zwierzt, a martwe zwierzta wracaj do ziemi,
ktra wydaje roliny etc. Wyjania mu, e wszystko jest
acuchem ycia i e w nieskoczono to si odnawia.
Na Zachodzie zaczyna si tak widzie te rzeczy, nawet
w filmie Walta Disneya. Istnieje potrzeba nadania sensu
ziemskiej egzystencji przez wczenie jej w wielki acuch ycia, przez konstatacj, e jej miejsce jest w szerszym cyklu.
Jak jednak pogodzi dwie bardzo trudne rzeczy:
ch osobistej realizacji siebie i wczenie si w wielki
cykl ycia, gdzie wszyscy poeraj wszystkich i na koniec wszystko roztapia si w wielkiej caoci. Tymczasem
troska o pogodzenie tych dwch rzeczy wcale nie jest
148

pierwsz trosk ludzi, szukajcych sensu swego ycia


w reinkarnacji. Jeli bowiem ich wiara wynika z potrzeby
(w wikszoci przypadkw z cierpienia), to do diaba z filozofi, a tym bardziej z teologi, byle tylko uzyska odpowied. W zachodnim spojrzeniu na reinkarnacj wychodzi si z zasady, e wszystkie czsteczki elementarne
znajduj si w cigym recyklingu. To wanie zdarza si
naszym zmarym: pogrzeb, stopniowy rozkad ciaa, powrt do ziemi, stanie si czstk tej ziemi, a pniej by
moe wczenie w zupenie inny proces, ktry sprawi,
e za kilkaset, kilka tysicy, kilkaset tysicy lat wasz ojciec posuy do odbudowy na poziomie atomowym
istoty ywej, skay, roliny, domu, czy ja wiem...
Poniewa zawsze mamy t sam ilo materii, dowiedli
tego fizycy, trzeba, aby materia ta podlegaa recyklingowi. Niektrzy zatem uznali, e ten sam proces zachodzi
w sferze ducha. Miaaby wic miejsce pewnego rodzaju
dekompozycja ducha, ktry odbudowaby si w nowym
bycie duchowym. Adepci tej teorii przejmuj jedno prawo fizyki, ktre gosi, e Nic si nie gubi, nic si nie tworzy, wszystko si przeksztaca", i przenosz je do wiata duchowego. Skutek: nie ma stworzyciela, a przede
wszystkim nie ma punktu wyjcia ani punktu dojcia.
Inaczej potrzeba byoby kogo, kto by tym wszystkim duchom nada istnienie, a potem kogo, kto przyjby je na
drugim kocu. Skoro istnieje potrzeba caoci, potrzeba
uniwersalnoci, to dlaczego nie potrzeba wszechmocy?
Wszystkie wyej wymienione wzgldy sprawiaj,
e spotyka si wyznawcw reinkarnacji w rozmaitych
149

ruchach ekologicznych. Dlaczego? Przecie ta rolina


mogaby by mn! Czy to nie zrozumiae? Jeli si wierzy
w moliwo wcielenia w elementy przyrody, to jest rzecz normaln przyjcie okrelonej postawy wobec zwierzt, ktrych si nie zabija (wystarczy zaobserwowa postaw hinduistw wobec krw), postawy wobec rolin etc.
Niektrzy stwierdzaj, e w reinkarnacji obecny jest antyrasizm. Skoro bowiem byem Chiczykiem w poprzednim yciu i mog by Afrykaczykiem w nastpnym, to
raczej nie skoni si ku rasizmowi! Wydaje si to atwe
do zrozumienia. Istnieje tylko jeden problem: paradoksalnie istniej te ugrupowania spirytualistw nalecych
do skrajnej prawicy, chocia i oni wyznaj reinkarnacj.
Szsta potrzeba: zapoyczywszy na Wschodzie
i modyfikujc wiar w reinkarnacj, Zachd by
moe manifestuje denie do spotkania midzy zachodni racjonalnoci i wschodnim mistycyzmem. Od drugiej poowy XIX wieku nader ywe jest marzenie, by
pogodzi tradycj wschodni z tradycj zachodni. Nowojorskie Towarzystwo Teozoficzne Heleny E Bawatskiej, rosyjskiej spirytystki i teozofki, postawio sobie ten
ambitny cel. Tradycja zachodnia uwaana bya za tradycj poszukiwa naukowych i rozwoju technicznego,
a wschodnia za tradycj mdroci i mistyki. To jasne, e
kultura New Age podnosi t potrzeb: mowa jest czsto
o poprzednim yciu, o astrologii karmicznej, o karmie,
dowiadczeniach na progu mierci, o dowiadczeniach
out of the body, to znaczy o byciu poza ciaem, o spirytyzmie, Dalajlamie etc.
150

Widzimy wic, e reinkarnacja zaspokaja rne potrzeby,


ale czy nie odpowiada rwnie na niepokoje, na braki i lki?
Teori t promuje ojciec Jean Vernette. Oto co powiedzia: Wydaje si, e reinkarnacja jest wiar na czasy
dowiadczajce kryzysu sensu". W jaki sposb doszo do
rozwinicia tej hipotezy? Ojciec Vernette kontynuuje:
Reinkarnacja nie jest wierzeniem ani powszechnym, ani
pierwotnym". To znaczy, e u zarania ludzkoci i przez
dugi czas pniej nie byo wiary w ponowne wcielenia.
Vernette zauwaa, studiujc rne systemy religijne, i
reinkarnacja jest wierzeniem raczej modym. Pojawia si
w spoeczestwach, ktre rozwiny ju wysok kultur
i refleksj. Na przykad w Indiach w tekstach sakralnych
pierwszego nurtu hinduizmu, w Wedach, napisanych
okoo 2000 roku przed narodzeniem Jezusa Chrystusa, reinkarnacja nie bya znana. Trzeba byo drugiej fali
witych tekstw, Upaniszadw, powstaych okoo 700
roku przed nasz er, aby usysze o reinkarnacji. Wczeniej jednak pojawia si ju caa mdro hinduska.
Podobnie w Grecji, w czasach Iliady i Odysei, o ktrych
uczylimy si w szkole, nie znano reinkarnacji. Dopiero
dwie filozofie religijne, pitagoreizm i orfizm, uksztatowane midzy VII i VI wiekiem przed Chrystusem, zaczy j gosi. Kiedy spojrzymy na staroytny Egipt, nie
znajdziemy tam wiary w reinkarnacj. U Asyryjczykw
te nie. U Babiloczykw, Hebrajczykw ani ladu takiej wiary. W Afryce z wyjtkiem kilku bardzo maych
grup nie ma wiary w reinkarnacj. Dzisiaj syszymy,
e nasze spoeczestwo przechodzi powany kryzys
151

sensu. Ojciec Jean Vernette stawia zatem pytanie, czy


nie przeywamy czasem tego, przez co przeszy wczeniejsze spoeczestwa: w chwili gdy nie wiadomo, w co
wierzy ani dokd i, pojawia si wiara w reinkarnacj.
Drugi punkt, w ktrym dotykamy lkw i niepokojw. Poczwszy od roku 1970, Zachd zacz y atmosfer koca tysiclecia. Pojawiay si pytania o koniec
czasw, o koniec wiata etc. Jako may chopiec strasznie
si baem koca czasw. Przypominam sobie, e kiedy
przebywaem w sanatorium w grach, wystpi deszcz
spadajcych gwiazd. Schowaem si pod kodr, miaem
wwczas sze lat, i draem jak li osiki, gdy mylaem, e to koniec wiata. Wiecie, kto wpoi mi t ide?
Zakonnica z sanatorium. Opowiadaa nam po prostu to,
o czym wczeniej sama usyszaa. Chc przez to powiedzie, e istnia pewien rodzaj kaznodziejstwa o kocu
wiata, sdzie ostatecznym, piekle, ktry wywoywa
w czowieku lk. Osoby starsze mogyby to potwierdzi:
mielimy wwczas do czynienia raczej z przepowiadaniem strachu. Naleao y poprawnie ze strachu przed
yciem przyszym.
Koniec wiata by synonimem lku, nawet przeraenia, podczas gdy naleaoby raczej przywita go klaskaniem, jak gry i rzeki, ktre gosz sw rado, gdy
On przychodzi, aby rzdzi ziemi" (Ps 97). Zastraszono nas jednak... Zatem wszystko, co choby w maym
stopniu wizao si z kocem milenium, z ca t atmosfer strachu przed nadejciem nowego tysiclecia, sprawiao, e zaczto poszukiwa innych rozwiza. Mwio
152

si ponownie w tym kontekcie o zmartwychwstaniu


cia nie by to raczej jzyk dwch wersji Credo, czyli
Skadu Apostolskiego i Nicejsko-Konstantynopolskiego
Symbolu Wiary, ktre mwi o zmartwychwstaniu ciaa,
zmartwychwstaniu umarych. Ale po co zmartwychwstawa? Kaznodziejstwo, ktre akcentowao tylko surowo Boego sdu, cierpienia czycowe i kary piekielne,
wcale nie napawao zbytni ochot na zmartwychwstanie. Podobnie od trzydziestu lat Koci zachodni milczy
o przyszym wiecie, o losie umarych, o sdzie, piekle,
czycu, raju. Dzisiaj jednak mona stwierdzi gd, pragnienie, potrzeb ponownego nauczania o tych rzeczach,
poniewa niepokj narasta. Ludzie znowu s niespokojni. Jeli Koci milczy, inni zabieraj gos. A dzisiaj wiara
w reinkarnacj wrcz zdobywa wiat.
W niepokoju zwizanym z tym, co dzieje si po, zawiera si take potrzeba poznania wizi istniejcych
midzy tym wiatem a wiatem przyszym. Czy moje
obecne ycie take w przyszym wiecie bdzie moim
yciem? Jeeli czyni dobrze, to czy to czemu posuy?
Czy te niczego to nie zmieni? Czy rzeczywicie musz
tu y dobrze, skoro po drugiej stronie wszystko bdzie
takie samo dla wszystkich? Albo powraca pytanie, co
wiara w inny wiat zmieni w moim obecnym yciu?
Po pierwsze zatem, reinkarnacja jest wiar czasw
kryzysu sensu. Po drugie, kryzys ten nieodmiennie zaostrza si na przeomie tysicleci: wydaje si, e przeom
tysicleci by zawsze bardzo trudny do przeycia dla
ludzi...
153

Po trzecie, wyranie odczuwany jest zawd wobec zbiorowoci, polityki, o czym niedawno mwiem.
Preferuje si szukanie wasnego zbawienia w poczuciu harmonii, mwienie o relacjach midzy ludmi raczej w terminach rwnowagi energetycznej, harmonii,
ni w terminach zaczerpnitych z polityki czy dziaania
spoecznego. To rodzaj odwrotu od tego, co teologowie
nazwaliby teologi historii: lud Boy w drodze do swego wyzwolenia. Goszenie swego wyzwolenia" i jednoczenie dostrzeganie, e nie wynika nic wielkiego z tego
wyzwolenia, moe doprowadzi do wycofania si i skupienia na samej teologii stworzenia. Nastpuje zwrot ku
stworzeniu, ku przyrodzie niektrzy otwarcie si cofaj, zwracajc si ku religiom naturalnym. Religie naturalne to te, ktre nie zostay objawione. To religie wymylone przez samych ludzi, obdarzajcych wszystkie
wielkie zjawiska przyrody boskimi atrybutami. Pojawi
si zatem bg burzy, bg podnoci, bg deszczu, soce
byo bogiem, ksiyc kolejnym bstwem. To tak jakby
nagle historia, inaczej mwic dni, lata, wieki, mijajce
tysiclecia, nie interesoway wicej wiata. A interesujca dzi byaby raczej ch sprawdzenia, czy jestemy
w harmonii z tym, co nas otacza, nie za kroczenie ku
wyzwoleniu", w ktre wiat wicej nie wierzy. Idea czasu cyklicznego powoli zastpuje ide historii postpujcej w pochodzie ku swemu wypenieniu.
Z tego wzgldubardzo wany okaza si kontakt z buddyzmem, szczeglnie we Francji. W naszym kraju mona si doliczy niemal czterdziestu tysicy Francuzw,
154

ktrzy przyjli buddyzm. To prawda, e na szedziesit milionw mieszkacw to niezbyt wiele, lecz wiara
buddyjska jest wierzeniem tak obcym mentalnoci zachodniej, kartezjaskiej, racjonalistycznej, e czterdzieci tysicy to jednak liczba znaczca. Redaktor naczelny
przegldu Actualite Religieuse" napisa: Chrzecijanin
wydaje si kim w rodzaju prymusa klasowego, kim
bez zarzutu i z tego powodu trudno jest by chrzecijaninem. Podczas gdy buddyci upodabniaj si do spokojnych prniakw". Nie nci ich to, by by penymi
aktywnoci prymusami interesuje ich spokj.
O czym dokadnie si mwi, gdy mowa jest o reinkarnacji?
Powiedziabym, e s dwa typy reinkarnacji: reinkarnacja na Zachodzie i reinkarnacja na Wschodzie. To
wana rzecz, by szybko dostrzec obie, gdy czasami nie
wiadomo, o czym si mwi.

3. Reinkarnacja na Wschodzie
Trzeba wiedzie, e dla pnego hinduizmu, to znaczy tego bliszego nam czasowo, oraz dla buddyzmu
reinkarnacja jest przeklestwem. To kolejne wizienie
duszy, dlatego za wszelk cen trzeba si ze uwolni.
W systemach wschodnich, a w szczeglnoci w hinduizmie, istnieje symbol koa ycia, cykl kolejnych narodzin. ycie krci si, a my znajdujc si gdzie na obrczy
koa, krcimy si wraz z nim. Ide jest przemieszczanie
155

si, jak po szprysze koa, ku centrum. A w centrum nie


krcimy si ju wicej z koem, jestemy wolni od cyklu kolejnych reinkarnacji. Mona wskaza mnichw,
ascetw hinduskich, ktrzy przeszli ca drog i ktrzy
przedstawiaj si jako ludzie wolni od kolejnych wciele. Mwi, e zostali ostatecznie uwolnieni od przymusowej kary reinkarnacji. W witej ksidze Upaniszady,
ktra pochodzi z VII wieku przed narodzeniem Chrystusa i ktra zaszczepia w hinduizmie prd reinkarnacjonistyczny (niebawem dominujcy inne), mona przeczyta takie oto zdanie: Reinkarnacje istniej i naley
si z nich wyrwa". Zrozumienie tego zdania jest proste.
Wyobramy sobie teraz hinduist, ktry po studiowaniu
Upaniszad przyjecha na Zachd i nagle syszy Europejczyka mwicego: Reinkarnacja to co wspaniaego. Pozwala na cigy rozwj". Hinduista nie zdoa zrozumie,
jakim to cudownym sposobem przeklestwo mogo sta
si bogosawiestwem!
Reinkarnacja taka, jak j rozumie Zachd, jest reinkarnacj inn od tej, ktra na pocztku istniaa na Wschodzie.
Jak zatem wyrwa si z tego piekielnego cyklu reinkarnacji? Trzeba porzuci acuch przyczyn i skutkw, to znaczy prawo karmy. Prawo karmy to nic innego, jak prawo
przyczyny i skutku. Jeli prowadziem dobre ycie, to czyni postp, skoro za prowadziem ycie ze, musz za to
zapaci. To rodzaj prawa moralnego, ktre rzdzi przeznaczeniem, motor wprawiajcy w ruch cykl reinkarnacji.
Prawo to w istocie decyduje, jakie bdzie nasze przysze
ycie, w zalenoci od podjtych przez nas dziaa. To
156

prawo dziaa. A zatem przechodzc z jednego ciaa


w drugie, czowiek w dalszym cigu przez cay czas gromadzi karm, a do szczliwego uwolnienia. Czowiek
wolny jest od tego prawa, kiedy pozby si iluzji wasnej
indywidualnoci i nie ma wicej nic do zrobienia.
Hindusi, przez ktrych kraj przepywa wielka rzeka
Ganges, posuguj si rwnie innym obrazem. Mwi
oni: To jest jak Ganges, ktry uchodzi do oceanu i tam
si rozpywa". Gdy czowiek raz rozpynie si w oceanie,
nie mona go ju odtworzy, nie musi si wicej wciela,
nie ma odtd indywidualnoci, ktra w dalszym cigu
musiaaby si okrela w zalenoci od dobrego bd zego dziaania, nie ma ju bowiem wicej dziaania. Chwila,
kiedy rzeka uchodzi do oceanu, to owiecenie, to uwolnienie si od iluzji tego wiata, to fuzja, taka jak w przypadku zlania si rzeki z oceanem, fuzja, ktra dokonuje
si w Rzeczywistoci Ostatecznej, ktr nazywaj Brahmanem. Ja absolutne, odkryte w samej gbi czowieka
(atman), znalazo wreszcie swoje miejsce w Absolucie,
z ktrym si utosamia. Atman jest Brahmanem", mwi Upaniszady.
Ma to praktyczne konsekwencje dla hinduistw,
zwaszcza z punktu widzenia formy medytacji nazywanej
jog, gdy joga to w rzeczywistoci wiczenie uwalniania
si od iluzji materii, od iluzorycznego wiata indywidualnoci, w ktrym yjemy. Zacytuj teraz Bhagawadgit,
inny wity tekst hinduizmu, ktry mwi o joginie, to
znaczy osobie praktykujcej jog: Zasmakuje pokoju i wewntrznej radoci ten, ktrego szczcie, rado,
157

wiato rwnie znajduj si w nim samym, w jogin


zczony z Brahmanem dostpuje ukojenia w Brahmanie". Inaczej mwic, to, co wydarzy si na kocu cyklu reinkarnacji, dokonuje si ju w indywidualnej skali
u jogina, ktry poczyni due postpy w jodze. W istocie
rzeczy przez jog czowiek przygotowuje si do tego, co
go spotka po opuszczeniu tego wiata iluzji. Jestem wiadom, e przedstawiem to zagadnienie w sposb do
przerysowany, ale musiaem posuy si uproszczeniami, aby przybliy sprawy tak bardzo dla nas obce.
Drug praktyczn konsekwencj dla hinduisty jest
wykonanie jego wasnej dharmy. Dharma to wypenienie swego przeznaczenia. Oznacza to, e hinduista powinien dostosowa wasne ycie do Uniwersalnego Prawa,
jeli chce wypeni przeznaczenie. U nas na Zachodzie,
pod wpywem Kocioa katolickiego, powiedzielibymy
o obowizku stanu". Sprzeciwienie si karmie, wiadome lub nie, stanowi zawsze bd i pogarsza karm.
Pewnego dnia usyszaem w radio lekarza antropozofa,
wierzcego w reinkarnacj, a zatem i w prawo karmy,
jak zadawa sobie nastpujce pytanie: Czy powinienem leczy? Czy nie powinienem leczy? Jeli bowiem
ul komu w cierpieniu, to czy nie sprzeciwiam si jego
karmie i nie zatrzymuj go na duej w cyklu narodzin,
podczas gdy by moe dokonywa wanie ekspiacji za
bd popeniony w poprzednim yciu". Przykad ten
uwidacznia, e wiara w reinkarnacj nie jest zwyczajn wiar na potem, lecz ma praktyczne konsekwencje
etyczne w tym przypadku na dzisiaj.
158

Dla buddysty sprawa przedstawia si inaczej. Istnieje bardzo dua rnica midzy hinduizmem a buddyzmem. Celem ycia buddysty jest wygaszenie w sobie
wszystkich rde cierpienia. Chodzi o to, aby wicej nie
cierpie. Takie byo dowiadczenie Buddy, ktry y w IV
i V wieku przed Chrystusem. Dowiadczenie Buddy polegao na refleksji nad zjawiskiem cierpienia: co sprawia,
e czowiek cierpi? To, odpowiada Budda, sprawiaj
jego pragnienia. Czowiekowi cay czas czego brakuje,
cay czas czego pragnie. Zatem chodzi o wygaszenie
pragnienia, poniewa to w nim tkwi trzy korzenie za:
zawi, nienawi i bd. Naley ugasi pragnienie, aby
osign to, co w buddyzmie nazywa si nirwan. Nirwana to stan czowieka pozbawionego pragnie, ktre by
go popychay do jakich de: pogrony w nirwanie
czowiek jest szczliwy i na tym polega cel buddyjskiej
ascezy. To dlatego wanie Budd przedstawia si jako
czowieka o okrgych ksztatach: jest peny, nie ma adnych niedostatkw. Kiedy widzimy pucuowate dziecko,
mwimy, e ma si dobrze, e niczego mu nie brakuje.
Celem buddysty jest osignicie pogody ducha. Dlatego
Budda uczy drogi, ktra ma spowodowa wyzwolenie:
Waciwe zamiary, waciwa intencja, waciwe sowa,
waciwe czyny, waciwy sposb ycia, waciwe wysiki, gorliwa i waciwa czujno...".
Reinkarnacja w tym systemie to pewien rodzaj ewolucji owocujcej deniem do takiego ycia, w ktrym
niczego si wicej nie pragnie, ktre nie jest ju naraone
na cierpienie. Powinno nas to zastanowi. Na Zachodzie
159

dominuje dzi skonno przypominajca zabiegi anestezjologa przed operacj by umierza bl fizyczny,
psychiczny czy moralny, a konsekwencj tych zabiegw
jest zakwestionowanie siebie. Do nas, Francuzw, naley rekord spoycia lekw przeciwblowych... Wszystko jest znieczulone, yjemy na walium... Daleki jestem
od tego, by gosi pochwa cierpienia! Ale co to za ycie, ktre nie dopuszcza adnego blu? Czy mona y
a yciem nazywamy nawizywanie relacji, kochanie,
zmaganie, walk eliminujc wszelkie cierpienie? Czy
nie byoby to rwnoznaczne z odciciem si od wszelkiego wpywu zewntrznego, ktry mgby zakci nasz
spokj? W buddyzmie wszake zadziwia to, e bdc
drog wyjcia z cierpienia, wcale nie dy do zamknicia
si w sobie, lecz przeciwnie, do wspczucia, ktre jest
wyjciem od siebie ku innym. Z tego punktu widzenia
z pewnoci moemy si czego nauczy od buddyzmu.
Czy buddyzm i chrzecijastwo mog by komplementarne?
S, jak myl, rzeczy, ktre mog si uzupenia. Jan
Pawe II wskaza na to podczas spotkania w Asyu,
gdzie przedstawiciele wszystkich wielkich religii wiata modlili si wsplnie o pokj. Mona na przykad powiedzie, e buddyci ucz nas czego na temat mioci
do innych, na temat wspczucia wobec caego kosmosu, prymatu szukania pokoju we wszelkich okolicznociach. My, chrzecijanie, judeochrzecijanie, mielimy
czasami tak przesadny zmys historii, historii zbawienia
realizowanej przez ludzi zdajcych ku wyzwoleniu, e
160

samo stworzenie zbytnio nas nie interesowao. Dopiero


od niedawna i, ze wzgldu na wspczesno, pod naciskiem naszych braci protestantw, chrzecijanie wreszcie zaczynaj si interesowa ekologi i ochron przyrody. Lecz to raczej zjawisko wieej daty. Buddyci maj
nam te co do powiedzenia na temat oderwania si od
wiata. Jednak buddyjskie oderwanie si od wiata nie
jest chrzecijaskim.
Myl, e trudniej jest by chrzecijaninem ni buddyst. Nie mwi o ascezie, poniewa bybym absolutnie niezdolny do praktykowania ascezy buddyjskiej,
a jeli ju, to tylko na poziomie ywienia. Nie mam na
myli tego poziomu. Chodzi mi o stosunek do wiata:
dla buddysty bowiem jest jasne, e yjemy w iluzji. Chodzi zatem o wycofanie si z tego iluzorycznego wiata.
To jasne w wymiarze teoretycznym. Dla chrzecijanina
jest to o wiele trudniejsze, gdy jego wasny Bg ukaza
mu drog. A jaka to droga? Nasz Bg jest Stworzycielem
wiata absolutnie nieiluzorycznego, zarazem materialnego i duchowego. Aby go zbawi, zanurzy si cakowicie
w sprawach ludzkich, do tego stopnia, e w nich uton,
zosta przez nie sponiewierany, umczony, skazany
na mier i ukrzyowany. Nastpnie zmartwychwsta
i rzek: Zwyciyem mier, a teraz, jeeli chcecie by moimi uczniami, idcie za Mn. Towarzysze Baranka, chrzecijanie z Ksigi Apokalipsy, to ci, ktrzy id wszdzie
tam, dokd On idzie. Zgodnie z tym, trzeba si zanurzy
w rzeczywiste sprawy ludzkie, zachowujc nadal wiadomo, e najpierw jestemy obywatelami Krlestwa,
161

a potem obywatelami Francji, obywatelami Alzacji, obywatelami Strasburga...


Nasze krlestwo nie jest z tego wiata, jednoczenie
jednak Jezus powiedzia: Ojcze, nie prosz Ci, aby ich zabra z tego wiata. Kim zatem jestemy, e chcemy wyrywa si nieustannie ze wiata, skoro Bg wyznacza nam
spotkanie na nim? Powtrz raz jeszcze, i ycie chrzecijaskie to bardzo trudne zadanie, bowiem spotkanie wyznaczone nam przez Boga dokonuje si porodku caej
materialnoci naszej egzystencji, porodku Historii ludzi.
Kto za mwi o Historii ludzi, mwi o wszystkich zawartych w niej historiach... bo z pewnoci kady z nas ma
za sob rne historie! To tu Bg wyznacza nam spotkanie, a jednoczenie Pan mwi do nas: Krlestwo moje nie
jest z tego wiata. wity Pawe za dodaje: Jestemy wspobywatelami nieba. Oznacza to bycie w wiecie, ale nie ze
wiata bycie z innymi i cakowite oddanie si im, a zarazem bycie cakowicie wewntrznie czystym, cakowicie
oderwanym, bez uwaania si za Zbawiciela. Robi to, co
mam zrobi, zgodnie z inspiracj Ducha witego, zgodnie z moimi talentami, zgodnie z moim wewntrznym potencjaem, a rwnoczenie czuwam nad tym, aby by oderwanym, poniewa Ewangelia mwi: nawet noc, kiedy
ogrodnik pi, ziarno ronie. Krlestwo wymaga naszych
wysikw i zarazem obchodzi si bez nich. wiat potrzebuje budowniczych i jednoczenie Nowa Jerozolima zstpuje sama z nieba. W Ksidze Apokalipsy (rozdzia 21)
moecie zobaczy, e Nowa Jerozolima nie schodzi na t
ziemi jako ludzka budowla. Gdyby tak byo, znaczyoby
162

to, i to ludzki wysiek tworzy Now Jerozolim. Chodzi


przecie o Jerozolim, czyli o miasto, a czyme jest miasto,
jeli nie ludzk budowl? Oto jednak ludzka konstrukcja
zstpuje z nieba! Paradoks! Znaczy to, e wszystko, co ludzie tworz na ziemi i co ukierunkowane jest na mio,
humanizacj, buduje si rwnie w niebiosach. Wyobracie sobie teraz w ogrom mioci, jak wszystkie cywilizacje, kultury i religie zgromadziy w niebie, pracujc na
ziemi dla dobra ludzi! Pewnego dnia, Dnia Ostatniego,
Bg odda nam to wszystko, w czystej mioci, mwic
do nas: Oto co zbudowalicie, co Ja zbudowaem przez
was, co zgodzilicie si budowa z mojej Mioci. Pokj
z wami! Wejdcie do radoci waszego Mistrza!". wiadomo, e to Bg dziaa i e jednoczenie nie moe dziaa
bez nas, wewntrznie nas uwalnia.
Powrmy do reinkarnacji w cisym znaczeniu. Jaki element podlega reinkarnacji?
Inaczej ni w schematycznym zachodnim ujciu, kwestia ta jest bardzo skomplikowana. Ujmujc rzecz bardzo
krtko, mona powiedzie, e dla hinduizmu istnieje pewien trway element, ktry przechodzi z jednego ciaa
w drugie, z jednej inkarnacji w drug. Hinduici nie mwi, co to jest, a sowa dusza nie ma w ich sowniku. Jest
co, co przechodzi z jednego ciaa w drugie, co migruje
i co zapewnia pewien rodzaj cigoci nastpujcych po
sobie egzystencji. Kiedy jednak nastpuje reinkarnacja, mona si zapyta, jak sprawi, aby si w acuchu
kolejnych wciele odnale... Musi istnie pewne ja, ktre
163

zdoa powiedzie: miaem poprzednie ycie, podejmuj


kolejn egzystencj... Trzeba, aby istnia podmiot. Wydaje mi si, e u hinduistw on istnieje. U buddystw za
sprawa jest trudniejsza, bowiem w buddyzmie wyznaje si tzw. doktryn nietrwaoci", nietrwaoci indywidualnej. Gosi ona, e przez cae ycie, a nawet w kadej chwili, czowiek nieustannie jest w trakcie rozpadania
i odbudowywania si na nowo. W koncepcji tej wszystko
znajduje si w cigej transformacji, w nieustannej przemianie. Nie ma istoty, poniewa istota jest tym, co jest, co
istnieje, co trwa. Zatem skoro nie ma trwaoci w ramach
jednego ycia, mojego ycia dzisiejszego czowieka, to jak
miaoby j mie inne ycie, jak miaaby przechodzi z jednego ycia w drugie?! Nie wiadomo zatem, co podlega
reinkarnacji. Zdaniem niektrych, to moe by wola ycia, migruje natura moralna, lecz nie jest to indywiduum,
nie jest to kto. Przyznajmy, e te formy mylenia s nam
kompletnie obce.
Reinkarnacja nie przywizuje duej wagi do ciaa, z kolei
chrzecijastwo wierzy w jego zmartwychwstanie. Co naley myle o coraz powszechniejszej u nas praktyce spopielania ciaa?
Dowiedziaem si, e Koci katolicki podejmuje kampani obecnie wiadomo, e 37 proc. Francuzw woli spopielenie od pochwku aby odej od sowa spopielanie.
Dlaczego? Poniewa istniej spopielarnie" odpadw. Rozumiem, e ludzie mogliby pomyle, i ciao jest jedynie
powok, ktr mona zrzuci to enujce jednak odda je do spopielarni. Jeli chodzi o sownictwo, to Koci
164

preferuje termin kremacja, pochodzcy od aciskiego sowa cremare, oznaczajcego spalenie. To kolejny dowd
szacunku, jakim Koci otacza ciao. Kwestia za, ktra
wielokrotnie nurtowaa chrzecijan, bya nastpujca: czy
po spaleniu zmartwychwstan ze swoim ciaem? Oczywicie! Zmartwychwstaniemy ze swoim ciaem. Panu wcale
nie bdzie trudniej wskrzesi nas po trwajcym ptorej
godziny spaleniu ni po pogrzebaniu, zoeniu w ziemi,
gdzie zwoki potrzebuj okoo ptora roku na rozkad.
Zmartwychwstanie ciaa to nie jest uoenie puzzli, ktrego elementami s nasze ziemskie czonki! Dokonuje si
co innego. Nasz Bg jest Stworzycielem wszystkiego,
a nie stwarza On niczego, czego by nie kocha. Miujesz
wszelkie stworzenia, mwi Ksiga Mdroci w rozdziale 11.
Me masz w nienawici niczego, co uczynie. Naprawd niczego, nawet najmniejszego! Bg miuje nawet najmniejszy atom. Dlaczego mielibymy sdzi, e Bg kocha tylko
wielkie rzeczy? On miuje kady z naszych atomw, jak
miuje kad chwil naszego ycia. Rozpozna je w dniu
ostatecznym i zbierze je w nowe stworzenie, nawet jeli
starannie rozsypano wszelkie prochy.
Julianna z Norwich, XIV-wieczna szkocka mistyczka, dostpia objawienia Pana. Tak to opisuje: Pan
pokaza mi (...) w zagbieniu mojej doni may przedmiot wielkoci orzecha, okrgy jak kula. Spogldaam
na niego oczami umysu, mwic sobie: C to moe
by?. I tak otrzymaam odpowied: To wszystko,
co jest stworzone. Zdumiewaam si, i co takiego
moe trwa w istnieniu, przedmiot ten wydawa mi si
165

bowiem tak may, e mg w kadej chwili ulec zupenemu unicestwieniu. Wtedy znowu otrzymaam w umyle odpowied: On trwa i trwa bdzie, poniewa Bg
go kocha. Tak wic wszystko zawdzicza swoje istnienie mioci Boga. W tym maym przedmiocie rozpoznaam trzy prawdy: pierwsz, e Bg go stworzy, drug,
e Bg go kocha, trzeci, e Bg go zachowuje. Ale kim
jest On sam, Ten, ktry naprawd jest Stwrc, ktry
miuje nas i zachowuje, nie potrafi powiedzie. Dopki
bowiem nie bd z Nim istotnie zjednoczona, nie mog
zazna prawdziwego spoczynku ani szczcia, innymi
sowy, dopki nie bd z Nim tak zjednoczona, e nic
nie bdzie stao pomidzy moim Bogiem a mn" 4.
Wydaje mi si, e przeczytawszy takie sowa, nie
mona ju duej kwestii spopielania sprowadza jedynie do wymiaru materialnego. A jeli chodzi o prost odpowied na wasze pytanie, to powiem, e nie przepadam za spopielaniem z uwagi na gwatown destrukcj
ciaa, ktra dokonuje si podczas tego procesu.

4. Reinkarnacja na Zachodzie
W jaki sposb idea reinkarnacji, tak obca myli zachodniej,
moga si u nas zadomowi i rozwin?
Zachd wymyli optymistyczn wersj reinkarnacji.
W Grecji, zwaszcza antycznej (czyli od V wieku przed
4

Julianna z Norwich, Objawienia Boej Mioci, tum. W


Szymaska,
Yerbinum, Warszawa 1997; przyp. tum.

166

narodzeniem Jezusa Chrystusa), a do pocztku XX


wieku co obejmuje okres dwudziestu piciu stuleci
doktryna reinkarnacji bya znana przez cay czas. Jednak nie wszyscy Grecy byli jej wyznawcami. Do zwolennikw naleeli Platon, Arystoteles, Pitagoras i inni wielcy
myliciele. Bliej naszych czasw Galowie, przodkowie
wspczesnych Francuzw, byli wyznawcami reinkarnacji; podobnie Celtowie. W pniejszych czasach, w wiekach XIII i XIV, take katarowie i albigensi. W okresie renesansu istnia bardzo ywy prd reinkarnacjonistyczny,
do ktrego naleeli Giordano Bruno, a pniej Wolter,
Lamartine, Wiktor Hugo, Goethe, Benjamin Franklin...
Sawni ludzie, ktrzy naznaczyli epok w wymiarze artystycznym, kulturowym, naukowym, byli wyznawcami
reinkarnacji. Jednak dopiero w rodowisku ezoterycznym doktryna ta doczekaa si prawdziwego zdefiniowania. To rodowisko tworz bardzo zamknite krgi,
bardzo hermetyczne, do ktrych nie mona wej bez
inicjacji, w ktrych przechodzi si kolejne stopnie od inicjacji a do iluminacyjnego poznania wrodzonej prawdy:
jestemy bogiem. A wszystko na podstawie pierwotnej
tradycji, majcej pochodzi z czasw egipskich i przekazywanej z mistrza na ucznia. Europejski ezoteryzm by
naprawd bardzo ywotny w XIX wieku, potem, w drugiej poowie XX wieku, ponownie wzroso zainteresowanie nim, zwaszcza za spraw ruchu New Age.
Sprowadzon ze Wschodu doktryn reinkarnacji zaszczepio u nas na dobre powstae w 1875 roku Towarzystwo Teozoficzne. Zaoya je Madame Bawatska, Helena
167

Pietrowna Bawatska, w celu ponownego zjednoczenia


Wschodu i Zachodu. Bawatska zaoya take centrum
towarzystwa w Indiach. wiatowe centrum teozofii znajduje si wanie tam. Towarzystwo Teozoficzne wywaro wpyw na koa spirytystyczne, na rodowiska okultystyczne... Wskutek rozamu dokonanego w Towarzystwie
na pocztku XX wieku pojawia si antropozofia. Kiedy
Rudolf Steiner porzuci Towarzystwo Teozoficzne i da
pocztek antropozofii, zachowa reinkarnacj, lecz przyj perspektyw o wiele bardziej zachodni. Co wyznaje
si w tym systemie? Mwi si, e wszechwiat jest jeden
i e ta jedno" ma charakter boski. To znaczy, e jest tylko boska. My jestemy boscy, w rnych formach, w rnych przejawach gdy mwi si o przejawach, mowa
jest o iluzjach a wszystkie istniejce byty stanowi emanacje Boga. Znaczy to, i na pocztku jest Bg, a niektre prdy ezoteryczne utrzymuj, e Bg chcia mie co,
w czym mgby si przeglda. Skoro bowiem jest tylko
On, to nie moe si przeglda w nicoci. A zatem skupi si siedmiokrotnie, co dao siedem kolejnych poziomw emanacji Boga, ktre wiod od czystego ducha do
materii. Ta ostatnia jest najsilniejsz koncentracj ducha.
Oznacza to, e istnieje tylko Bg, a reszta ma boski charakter, przy czym zachowuje wasny wygld. Taki pogld
nazywamy monizmem (monos znaczy jeden). W istocie
jest tylko jedno, cho nam si ukazuje pod rnymi postaciami. Tak wic mamy wraenie, e rnimy si jedni
od drugich, e ludzie s rni od zwierzt, e zwierzta
s odmienne od rolin, a roliny rni si od mineraw;
168

w istocie jednak gosi ten system rnorodno jest


tylko przejawem, iluzj. Wszystko stanowi jedno, ma
bosk natur, jest duchem, niektrzy powiedz: energi.
Jaki to ma zwizek z reinkarnacj? Reinkarnacja byaby powolnym wznoszeniem si od materii do ducha.
Wymaga to wiele czasu, wznosimy si od jednego ycia do nastpnego... Tak jak Bg zstpi w materi (przez
emanacj), podobnie materia dy do tego, by wznie
si do Boga. W niektrych ruchach ezoterycznych uywa
si sowa wstpienie na oznaczenie tego procesu. Nie chodzi tu o to, jak w tradycji chrzecijaskiej, e Pan Jezus
wstpuje do nieba, lecz o wstpowanie materii ku duchowi. Wielka rnica w stosunku do hinduizmu polega na
tym, e zachodnia reinkarnacja nie szuka rozpynicia si
w Wielkim Kosmosie, niczym Ganges po ujciu do oceanu. Reinkarnacja zachodnia usiuje raczej zrealizowa
szczyt indywidualizmu, ktry ma polega na staniu si
bogiem. A kiedy czowiek zastanowi si nieco, zda sobie
spraw, e idee te nie zawsze s w peni jasne. Jeli bowiem wszyscy chc sta si bogami, to mielibymy kilka
milionw bogw, ktrzy musieliby si o siebie potyka!
A jeli bg jest jeden, to cae to towarzystwo naleaoby
pozbawi indywidualnoci... niektrzy jednak nie chc
si posun zbyt daleko w refleksji.
Materia, duch... To wszystko ekscytujce. Czy moglibymy
si dowiedzie, jaka jest natura Boga w ojca wierze?
Pozwlcie, e na pocztku dokonam wanego rozrnienia midzy wierzeniem a wiar. Wierzenie wyraa si
169

w sowach wierzy, e...". Moe ono pozosta domen


idei. Wiara natomiast wyraa si w sowach wierzy
w kogo...". Opowiem wam zatem o mojej wierze, a nie
o moim wierzeniu.
Dla mnie Bg nie jest tosamy z natur, z kosmosem,
z energi kosmiczn. W moim dziecicym katechizmie
byo napisane: Bg jest duchem czystym. Gdyby mi
wtedy powiedziano: Bg jest tylko Mioci", jak to powtarza ojciec Varillon! Listy w. Jana, zwaszcza pierwszy, potwierdzaj to: Bg jest tylko Mioci. A nastpnie jest sprawiedliwoci Mioci, jest piknem Mioci,
jest prawd Mioci. Wszystko nabiera znaczenia tylko
przez Mio. Jeli kto tego nie rozumie, to mwi: Bg
jest mioci... w porzdku, ale nie przesadzajmy, bo kada mio ma swoje granice". Mielimy ju do czynienia
z tego rodzaju wypowiedziami. Opowiadano, e sprawiedliwo Boga ogranicza Jego mio. Kim my jednak
jestemy, aby ogranicza Mio absolutn? Jedynie Mio bdzie nas sdzi. Natura Boga? On jest Mioci,
a zatem to Bg osobowy, ktry wchodzi w relacj z kadym ze swoich dzieci. Jeeli Bg jest energi (nawet dobr), to nie zostaje nam nic innego jak tylko robi to, co
trzeba, aby nastawi si na odbir Boskiej energii. Przez
medytacj, przez wszelkiego rodzaju techniki psycho-duchowe lub przez kolejne reinkarnacje.
Mona by si umiechn przy pewnym fragmencie
Ewangelii w. ukasza (rozdzia 19), gdyby odczyta go
pod ktem wznoszenia si do Boga: oto Zacheusz, ktry przez medytacj i reinkarnacj wchodzi i wchodzi,
170

wstpuje na swoj sykomor, aby zobaczy Jezusa.


Tymczasem Jezus, bdcy na dole, mwi do Zacheusza:
Zacheuszu, czekam na ciebie... zejd!". Po co trwonisz
czas na wznoszenie si, skoro Ja zszedem! Wybaczcie
mi to swobodne podejcie do witego tekstu, przyznacie jednak, e tekst jest wymowny dla wszystkich, ktrzy podejmuj obecnie wysiek wznoszenia. Nasz Bg
zstpuje, a Boe Narodzenie jest po to, aby nam o tym
przypomnie. Sowo zstpuje. Sowo stao si Ciaem,
przyszo do nas, zamieszkao midzy nami. Jeeli chcemy spotka Boga, trzeba zanurzy si w materii naszego ycia. Materia ta bowiem jest pena Boga. Przenika j
Bg, nasycona jest Bogiem. Lecz materia nie jest Bogiem.
Jest Boym stworzeniem, stwarzanym od wewntrz
dzie po dniu, chwila po chwili. Ewangelista Jan napisze: Wszystko przez Niego si stao, a bez Niego nic si nie stao. Konstatacja, e materia ma swoje nieustanne pochodzenie w Bogu, jest podkreleniem synowskiej natury
stworzenia i ojcowskiej natury Stworzyciela. Przychodzi
mi na myl entuzjastyczny okrzyk Jezusa, ogarnitego
Duchem witym: Wysawiam Ci, Ojcze, Panie nieba i ziemi (k 10,21).
Czy Koci nie ma czasem wasnej formy reinkarnacji
w miejscu oczyszczenia, jakim jest czyciec?
Nie, podkrelam raz jeszcze, jeli wzi pod uwag
spotykan powszechnie w podrcznikach na chrzecijaskim Wschodzie i Zachodzie definicj czyca, to czyciec, miejsce oczyszczenia dusz, w adnym wypadku
171

nie ma nic wsplnego z reinkarnacj. Zdaj sobie dobrze


spraw z tego, e przy dzisiejszym pomieszaniu poj
niektrzy ludzie myl, i dusze czycowe po oczyszczeniu ponownie si wcielaj. Te osoby mog potem
w sondaach udzieli odpowiedzi: Tak, wierz w reinkarnacj....". Tyle e w tym wypadku nie ma mowy o reinkarnacji. Reinkarnacja i czyciec nie maj ze sob nic
wsplnego.
O co wic chodzi, gdy Koci katolicki mwi o czycu? Czyciec nie pojawia si w Biblii explicite. Wierzymy
jednak, e po mierci bez wtpienia bdzie on konieczny w. Mateusz mwi nam o tym we fragmencie dotyczcym Sdu w rozdziale 25 swojej Ewangelii po
to, aby przyjrze si swojemu yciu. Ale nie bdziemy
tego robi w pojedynk! Mj Boe, nie bdziemy sami!
Ludzie s bardzo surowi wobec siebie. Nie przebaczaj
sobie niczego... A chodzi o spojrzenie na wasne ycie
oczyma Boga...! Jak zachowuje si Jezus wobec grzesznikw? Wystarczy, aby na nich popatrzy, by zrozumieli swj grzech. Wystarczy, aby spojrza, by zaczli paka. By poczuli, e s kochani, aby mieli tylko jedno
pragnienie skruchy i przemiany ycia. Przejrzymy
si w oczach Boga. Oto Sd: zanurzy si w spojrzeniu
Boga, tym samym, jakie ma Jezus na kartach Ewangelii: Boga nikt nigdy nie widzia; Jednorodzony Bg, ktry jest
w onie Ojca, o Nim pouczy (J 1,18). Czeg si zatem boimy? Nawet jeli popenilimy wiele grzechw, to jestemy tylko grzesznikami, jestemy sdzeni przez Mio
przewyszajc wszelk mio.
172

Jeden ze znajomych opowiada mi raz histori pewnej prostytutki. Kiedy znajdowa si w kompletnym doku psychicznym, wzi narkotyki i poszed do domu publicznego. Chodzio mu te, jak mi opowiada, o to, aby
si unicestwi. Umwi si z prostytutk i postanowi,
e natychmiast po wizycie u niej popeni samobjstwo.
Przespa si z prostytutk, zamieni z ni kilka sw, zapaci jej, ale nie mg si powstrzyma, eby nie powiedzie, co zrobi za chwil. Rzek tak: W porzdku, a teraz
egnaj, nie zobaczymy si wicej. Wybraem ju miejsce,
gdzie rzuc si pod pocig, o dwudziestej trzeciej pidziesit osiem...". Wwczas kobieta ta otworzya okno,
pokazaa mu niebo i powiedziaa: Kompletnie oszalae! Kto to wszystko stworzy? Pytam ci, kto to stworzy? Jedyne, co umiesz wymyli, to si zabi! Co wic
znaczy ycie?". Zapewniam was, e o 23.58 nie rzuci si
pod pocig! Oto krtka historia, ktra przekonuje mnie,
e owej prostytutce na Sdzie Ostatecznym Pan powie:
Twoje liczne grzechy s ci odpuszczone, poniewa okazaa
wielk mio. W tym momencie kobieta ta bez poczucia
wstydu i upokorzenia bdzie opakiwa swj grzech...
Rozumiecie, o czym chc wam powiedzie: Sd Ostateczny to Sd Mioci.
Czy bycie chrzecijaninem i wierzenie w reinkarnacj s do
pogodzenia?
Na pocztek wypada podkreli, e adna z trzech
wielkich religii monoteistycznych, wyznajcych jedynego Boga, nie gosi reinkarnacji. A jednak w europejskich
173

rodowiskach ezoterycznych bez wahania przypisuje si


samemu Jezusowi tajemne, ezoteryczne nauczanie na temat reinkarnacji. Niektrzy mwi nawet, e sam Jezus
jest reinkarnacj prorokw, owych synnych w hinduizmie wciele boga Wisznu, awatarw, ktrzy regularnie
przybywaj na ziemi, aby pomc ludzkoci przekroczy
trudny prg. By Mojesz, by Jezus i potem Mahomet.
Wszystkie te postaci miayby by w rzeczywistoci reinkarnacj tego samego awatara. Powszechne Biae Bractwo, zaoone przez mistrza Aivanhova, istnieje niemal
wszdzie. Komentujc po swojemu fragment Ewangelii,
jego zaoyciel pisa na temat Jezusa i reinkarnacji: Pewnego dnia Jezus zapyta swoich uczniw: za kogo Mnie ludzie
uwaaj? Aby zada takie pytanie, trzeba wierzy w reinkarnacj. A co odpowiadaj uczniowie? Niektrzy mwi,
e jeste Janem Chrzcicielem, inni, e Eliaszem, jeszcze inni,
e Jeremiaszem lub jednym z prorokw. Jak mona powiedzie, e kto y o wiele wczeniej, skoro si nie wierzy
si w reinkarnacj?". Aivanhov kontynuuje: Po ciciu
Jana Chrzciciela Jezus mwi do swoich uczniw: Eliasz
ju przyszed, nie rozpoznali go i potraktowali go tak, jak chcieli. A tekst dodaje: Jego uczniowie zrozumieli, e chodzi o Jana
Chrzciciela". I konkluduje: Jest wobec tego jasne, e Jan
Chrzciciel by reinkarnacj Eliasza". Tak mona byo odczyta Ewangelie w duchu reinkarnacjonistycznym.
Cytuje si czasami rwnie inny fragment z Ewangelii w. Jana (rozdzia 3): Trzeba si urodzi na nowo. Nie
mona jednak wyrywa z kontekstu sw Jezusa, ktry
nigdy nie mwi o reinkarnacji. A poniewa Jezus jest
174

wypenieniem Pism, On bowiem mwi: przyszedem, aby


wypeni Pisma, trzeba szuka w Pismach. Ot w Pimie
witym nigdzie nie pojawia si kwestia reinkarnacji.
Nie mona dopeni reinkarnacji, ktra nigdy nie bya
goszona. Biblia po prostu nie zna reinkarnacji. A to znaczy, e nie znajc, nawet jej nie neguje. W Psalmie 78
czytamy: Przypomnia sobie, e s tylko ciaem ciao suy
tu oznaczeniu bytu ludzkiego tchnieniem, ktre odchodzi
i nie wraca (w. 39). A w Ewangelii w. ukasza Jezus mwi
do dobrego otra: Zaprawd, powiadam Ci: dzi bdziesz ze
Mn w raju (23,43). Sdzicie, e znalazszy si w raju, bdzie mia ochot powrci na ziemi? Ewangelia w. Mateusza, w rozdziale 25, zamieszcza opowiadanie o Sdzie
Ostatecznym. Wyrok ogasza Syn Czowieczy, Krl, na
podstawie tego, co ludzie uczynili lub czego nie uczynili
z mioci, w czasie swego ycia, tego ycia wanie. Nie
powiedzia im: Byem spragniony, a wy nie dalicie mi
pi, grzesznicy! Idcie odpokutowa i oczyci si, wracajcie na ziemi". Wedug Ewangelii nie tak to wyglda.
Sd, ktry sdzi z mioci, odsya do mioci, spenionej
lub nie, w tym yciu. A w. Pawe w Licie do Hebrajczykw (9, 27-28) pisze: A jak postanowione ludziom raz
umrze, potem za sd, tak Chrystus raz jeden by ofiarowany dla zgadzenia grzechw wielu, drugi raz za ukae si nie
w zwizku z grzechem mowa o Jego przyjciu w chwale, w peni, o Paruzji lecz dla zbawienia tych, ktrzy Go
oczekuj. Jest powiedziane: umieraj tylko raz i e Chrystus
ofiarowany by jeden raz. W ten sam sposb, w tradycji
Kocioa, zawsze odrzucano wierzenie w reinkarnacj.
175

Mwi si, e Orygenes (III wiek) wierzy w ni. Nie na


pewno: mwi o preegzystencji dusz. Czasami mona
odnie wraenie, e skania si ku wierze w wdrwk
dusz, lecz nie ma jasnych tekstw na ten temat. Zarwno Sobr Konstantynopolitaski II w 553 roku czy Sobr
Lyoski II z roku 1274, czy pniejsze sobory, za kadym
razem jasno stwierdzay, e nie ma wdrwki dusz. Sobr Watykaski II nie opublikowa specjalnego tekstu na
ten temat, lecz mona w jego dokumentach znale niewielkie zdanie, podkrelajce jeden jedyny bieg naszego ziemskiego ywota" (Konstytucja dogmatyczna Lumen Gentium, n. 48).
Dlaczego chrzecijanie nie mog przyj reinkarnacji jako
czego oczywistego dla ycia czowieka?
Najpierw powiedziabym, e chodzi o biblijn wizj
czasu i historii. Biblia wierzy w sens historii. Historia ma
pocztek i koniec. Historia nie jest wiecznym powracaniem. To nie czas cykliczny, ktry zaczyna si wci na
nowo. Istnieje kategoria biblijna, ktra nazywa si raz
na zawsze". wity Pawe czsto cytuje to wyraenie
w swoich listach. Jakby mwi nam, e kadej ludzkiej
istocie dany jest tylko jeden odcinek czasu do przeycia. To dlatego powinnimy by mdrzy, winnimy liczy
dni, jak powiada psalmista w Psalmie 90, i w peni wykorzystywa czas. Dlatego Pawe Aposto gosi: Mwi
wam, bracia, czas jest krtki. Gdybymy mieli przed sob
duo czasu, gdybymy yli tysice razy, nie mwiby
w ten sposb. W Biblii kada chwila jest czym, co ju nie
176

powraca, czym jedynym, w czym trzeba si w peni zadomowi. W obliczu tego jednego jedynego czasu tej
jednej jedynej chwili odpowiedzialno czowieka za
ycie jest maksymalna. Podczas gdy czas cykliczny wraca do pocztku (na pocztku bowiem byo lepiej...), Biblia
nie rozwodzi si tak bardzo nad pocztkiem. Nawet gdy
mwi o Adamie i Ewie, to nie po to, by mwi o pocztku, lecz by powiedzie: oto do czego zosta stworzony
czowiek, do jednoci z Bogiem i w Nim do jednoci z caym stworzeniem. Czas biblijny dy do celu, czas
ma kierunek. To, co nadaje sens czasowi biblijnemu, to
lud bdcy w drodze, ktry dy do wypenienia Historii
w Bogu. Historia ludzi w Bogu to Historia wita. Kiedy
Biblia nazywaa si Histori wit. wit nie dlatego,
e ludzie s wici, lecz poniewa sam Bg wypenia t
Histori swoj witoci. To Wcielenie. wito rozkada swj namiot w historii ludzi. I daje jej w ten sposb
szans spenienia si w Bogu na kocu czasw, jak prorocy, a potem sam Jezus, gosili. Oto pierwszy punkt.
Drugi punkt dotyczy zbawienia przez ask. Chrystus mwi, e to On przychodzi zbawi wiat. Oczekujemy Zbawiciela wiata, mwi Samarytanka. Kto ma -przyj.
Jezus jej odpowiada: To Ja. To On przychodzi nas zbawi. Czowiek nie moe siebie samego wykupi ani nie uici
Bogu ceny swojego wykupu (Ps 49). Przez ask jestecie zbawieni, za porednictwem wiary, a to nie pochodzi od was, lecz
jest darem Boga, gosi w. Pawe (por. Ef 2,8). Przyjmujc
wiar w reinkarnacj, moemy usysze, e zbawimy si
sami. Ani Jezus, ani nic zewntrznego w stosunku do
177

mnie nie przyjdzie mnie zbawi. Poza mn samym nie


ma zbawienia. Mona zada sobie pytanie: na co odpowiada ta potrzeba czowieka zbawienia si przy pomocy
wasnych si, bez czyjejkolwiek pomocy? Mona te zapyta zwolennikw reinkarnacji: co daje wam pewno,
e owe liczne reinkarnacje zbawi was, e uzyskacie lepszy rezultat w nastpnym yciu? Co gwarantuje wam,
i w kolejnym yciu nie bdziecie dowiadcza saboci,
e nie zasabniecie w drodze i nie bdziecie musieli zaczyna od nowa? Skd bierze si ta wola pominicia interwencji Boga, wykluczenia Go z gry? Zapytuj, czy nie
ma tu lku przed sdem.
Pewnego dnia dziennikarka, ktra wierzya w reinkarnacj, powiedziaa mi: W reinkarnacji dobre jest to,
e nie ma potrzeby przebaczenia". Odparem jej wwczas: Prosz pani, skoro pani tak mwi, to musiaa pani
wiele cierpie". Zacza paka. Opowiedziaa mi swoj
histori i zrozumiaem. Odwrcia si od tego Boga-sdziego, ktrego prezentowano w jej rodowisku. Pojem, e szukaa ratunku w innych systemach religijnych.
Trzeba si dobrze zastanowi, w jaki sposb mwimy
o sdzie i zmartwychwstaniu.
Podsumujmy: po pierwsze, czas nie ma charakteru
cyklicznego, lecz dy do spenienia w Chrystusie. Po
drugie, zbawienie jest nam dane przez Jezusa Chrystusa, std nie ma potrzeby obarczania si cikim brzemieniem zbawiania samych siebie.
A teraz zobaczymy trzeci punkt, ktrym jest zmartwychwstanie ciaa.
178

Zostaniemy wskrzeszeni w caoci, caa nasza osoba,


dusza i ciao, i to jest nadzwyczajne. Chrystus jest pierwszym zmartwychwstaym. On zmartwychwsta w ciele. Kiedy pyta: Dzieci, czy macie ryb? i gdy spoywa
j wraz ze swoimi uczniami, to po to, aby pokaza im,
e naprawd zmartwychwsta w ciele. Pokaza im rwnie swoje rany. To Ja, ukrzyowany, stoj zmartwychwstay przed wami". Ten sam, ktrego znali, z ktrym
yli dzie i noc przez trzy lata. A jednoczenie nie taki
sam. Jeli bowiem czytamy uwanie Ewangelie, to dostrzegamy, e apostoowie mieli troch trudnoci, aby
Go rozpozna. Zmieni si. Co si z Nim stao. To stanie si rwnie z nami przy zmartwychwstaniu: bdziemy cakowicie sob i jednoczenie nie tacy sami. Sowo
Boe zapewnia nas o tym: kiedy Bg co kocha, natychmiast wcza to do wiecznoci. Wyobramy sobie teraz,
e kada sekunda naszego ycia zostaje uniemiertelniona w kadrze, i podczas zmartwychwstania bdziemy jak
obraz zoony z miriadw kadrw naoonych na siebie
i potnie owietlonych Boskim wiatem Mioci. C za
wito! C za spektakl! Jeli spotkamy kogo, kogo znalimy, przesun mu si przed oczyma wszystkie te kadry
i bdzie mia trudnoci z rozpoznaniem, gdy w jednej
chwili zobaczy nie tylko nas i wszystkie sekundy naszego ycia, lecz rwnie rzeczy, ktre dotd byy niewidoczne dla cielesnych oczu. wiato Mioci samego
Ojca uczyni je odtd widzialnymi. A jednoczenie osoba ta rozpozna nas, poniewa nasze serce, nasza jedyno ujawni si na zewntrz. Posuguj si tu obrazami,
179

aby uatwi zrozumienie tej rzeczywistoci. Oto co nam


mwi wiara w zmartwychwstanie. To, co stao si z Jezusem, stanie si z nami. Jezus mwi: Odchodz. Po co? Aby
wam przygotowa miejsce, abycie byli tam, gdzie Ja jestem.
A gdzie jest Jezus? Jest w sercu kadego czowieka, nieustannie podtrzymuje stworzenie od wewntrz, dziaa
w historii, aby zmierzaa w dobrym kierunku. Bdziemy
z Nim tam, gdzie On jest, z Nim, lecz od rodka, to znaczy w drzewach, w sercach jedni drugich, w historii. Nie
bdziemy Nim, lecz bdziemy sob! Trudno nam to zrozumie. Nasza inteligencja, nasza wyobrania nie mog
tego poj. Lecz chrzecijaska wiara w zmartwychwstanie oznacza pewno takiej wyjtkowoci osoby ludzkiej, e nie moe si ona rozpyn w Wielkiej Caoci".
Nigdy nie bdziemy sob tak bardzo jak w dniu zmartwychwstania ciaa. Lecz niesychanie zintensyfikowani,
obejmujcy wszystko o wiele szerzej.
Oto poruszajce wiadectwo wiary w zmartwychwstanie cia pewnej matki, ktra stracia czworo dzieci,
zmarych wskutek wypadkw lub niszczcych chorb:
Jake pikne bdzie znowu obrzmiae i cierpice ciao
chorego! Jak cudownie zostanie zespolone w cao poranione ciao czowieka umczonego, poszarpane ciao
ofiary wypadku. Ciao rozerwane wybuchem bdzie odnowione, a w proch rozsypane odrodzi si. Ciao niekompletne odzyska utracon peni".
W Ksidze Hioba rozlega si okrzyk udrczonego:
Wiem, e mj zbawiciel yje, e ostatniego dnia powstan z ziemi. I znowu zostan obleczony skr i w ciele zobacz Boga.
180

Zmartwychwstanie dla nas to palcy ogie Boga, ktrego poznamy na wskro. To ojciec, ktry mwi do syna
marnotrawnego: Mj synu, wszystko moje naley do ciebie.
Czy zdajecie sobie spraw z tego? To absolutna rwno
bez adnych ogranicze w przestrzeni i czasie. Nie bdziemy wicej ograniczeni przestrzeni i czasem, a jednak osobowe jdro kadego z nas zostanie zachowane.
Nasze relacje, zwaszcza relacje przyjani i mioci, zmartwychwstan. Kady w peni zamieszka u siebie.
Od dzi moemy spieszy si, by y tym zmartwychwstaniem, poniewa Chrystus mwi: Ja jestem zmartwychwstaniem i yciem... I jeszcze: ycie wieczne polega na
tym, aby zna Ciebie, Ojcze. Skoro jogini usiuj si wyrwa
z cyklu reinkarnacji, to my moemy od dzi prbowa
y jak zmartwychwstali, y yciem wiecznym, w wierze w Chrystusa, ktry umiowa mnie i wydal siebie za mnie.
Trzeba w swoim yciu kroczy jak Mojesz, mwi nam
to w. Pawe, jakbymy widzieli niewidzialne. Jedno oko
skierowane na widzialne, a drugie na niewidzialne.
Jeeli po mierci oczekuje nas dowiadczenie przebstwienia, to jaki sens miaoby ponowne wcielenie? Jak
mona doszukiwa si smaku w reinkarnacji po takim
zintensyfikowaniu caej naszej osoby i caego naszego
ycia przez pene czuoci uczucie Ojca?
Co mona -powiedzie na podsumowanie zagadnienia reinkarnacji?
Gdy czowiek Zachodu rozmyla o reinkarnacji, stawia przed sob dobre pytania: Kim jest czowiek? Jaki
181

jest sens ycia? Dokd zmierza ycie? W jaki sposb


mog wywiera wpyw na kierunek tego ycia? Czy jestem skazany na skoczono, na ograniczono fizyczn, psychiczn, duchow, intelektualn, na ograniczenie w moich relacjach? Dlaczego Bg (o ile jest) woy
we mnie pragnienie przebstwienia, skoro wtrci mnie
w materi, w materi mojego ciaa? To dobre pytania,
waciwe. Nie jestem jednak pewien, czy manipulujc
wschodnim pojciem reinkarnacji, bdzie mona na Zachodzie doj w sposb koherentny do rozwizania tego
egzystencjalnego problemu. Nie wiem, czy syszelicie,
jak Dalajlama powiedzia podczas pobytu we Francji:
Buddyzm nie jest dla Zachodu". Cakowicie si z nim
zgadzam i dzikuj mu za jego przenikliwo i pokor.
Niech on bdzie witym buddyjskim, ja za witym
chrzecijaskim, a w ten sposb, myl, e si spotkamy.

Zakoczenie
Wsplnota Studni Jakuba
w kilku sowach

Od grupy modlitewnej do Wsplnoty...


Pod koniec 1974 roku studenci z maej grupy modlitewnej odbywaj rekolekcje. Burzliwe rozmowy i wylanie Ducha... ycie ulega przemianie. Grupa nabiera charakteru charyzmatycznego i rozrasta si. Zostaje
opracowany pierwszy statut. Pod koniec roku 1977 zaczyna si ycie wsplnotowe pod jednym dachem. Rodzi si Wsplnota Studni Jakuba.

Od ycia wsplnotowego do misji


Trzy kobiety i trzej mczyni, wrd nich ojciec
Bertrand Lepesant, kapan z zakonu jezuitw, ktry od
1975 roku gromadzi Wsplnot, zamieszkuj wsplnie
183

w braterstwie ycia". Zobowizuj si do dzielenia codziennym yciem, wspln modlitw, do wsplnoty dochodw i sprawowania liturgii.
eby wyrazi swoj wiar na zewntrz, Wsplnota
nabywa w 1985 roku Dom Thumenau w Plobsheim. Od
tej pory jej czonkowie yj, pracuj i modl si w tym
miejscu, aby przybywajcy tam mogli odnale rdo.

Oblicze Wsplnoty
Wsplnota liczy obecnie okoo czterdziestu staych
czonkw, kobiet i mczyzn prowadzcych ycie rodzinne, oraz celibatariuszy, ktrzy peni posug we Wsplnocie i realizuj jej misj, albo pracuj w swoich zawodach.
Moderatorem Wsplnoty jest ojciec Bernard Bastian.
Okoo szedziesiciu czonkw stowarzyszonych"
wspomaga Wsplnot w goszeniu Jezusa Zbawiciela,
w trosce o to, by zbawienie dokonywao si we wszystkich wymiarach czowieka i oywiao go.
Misja ta realizowana jest przez propozycj ewangelizacji otwartej na wszystkich oraz dziaa formacyjnych,
w ktrych wiedza i dowiadczenie id w parze w celu
osobistej przemiany wszystkich w ni zaangaowanych.

Aktywni w Kociele
W wiernoci swoim korzeniom, Wsplnota Studni
Jakuba stanowi jedn z nowych wsplnot eklezjalnych,
184

ktre tak obficie rozkwitaj w dzisiejszym Kociele. Jest


obecna i dziaa w Odnowie Charyzmatycznej w wymiarze regionalnym i narodowym.
Katolicka Wsplnota Studni Jakuba zostaa zatwierdzona jako prywatne stowarzyszenie wiernych przez
arcybiskupa Strasburga w 1995 roku. Jej czonkowie angauj si te w dziaania na rzecz jednoci chrzecijan.
Od jesieni 2000 roku Wsplnota animuje wraz z siostrami Krzya Wsplnotowe Centrum Spotkania", znajdujce si przy ul. Charite 20 w Strasburgu.
W styczniu 2002 roku Wsplnota zaoya dom w Sokode (Togo) na prob miejscowego biskupa.

WSPLNOTA STUDNI JAKUBA


ul. Dentelles 12
67 000 STRASBURG
tel. (0033) 03 88 221114; fax (0033) 03 88 32 40 65
e-mail:puits.de.jacob@wanadoo.fr
internet: www.puitsdejacob.com

Spis treci

Sowo wstpne.............................................................7
Rozdzia I
Chrzecijanin, magia i siy paranormalne..............17
1. Magia: o czym mwimy?.........................................20
2. Siy paranormalne ...................................................47
Rozdzia II
Czy mona si komunikowa
z innym wiatem?......................................................75
1. Od nekromancji do transkomunikacji......................75
2. Channeling............................................................... 94
3. Chrzecijanin wobec zjawisk tego rodzaju............. 109
Rozdzia III
Czy chrzecijanin moe wierzy
w reinkarnacj? ......................................................135
1. Troch liczb............................................................ 135
2. Reinkarnacja i oczekiwania czowieka.................. 138
187

3. Reinkarnacja na Wschodzie......................................... 155


4. Reinkarnacja na Zachodzie.......................................... 166
Zakoczenie....................................................................183
Od grupy modlitewnej do Wsplnoty.............................. 183
Od ycia wsplnotowego do misji .................................. 183
Oblicze Wsplnoty ......................................................... 184
Aktywni w Kociele......................................................... 184

Tytu oryginau: Conversation sur l'au-dela


EDITIONS DES BEATITUDES, S.O.C., 2002
by Wydawnictwo eSPe, 2006

Redakcja:
Ita Turowicz
Redakcja techniczna:
Krzysztof Rogalski
Korekta:
Urszula Lisowska
Projekt okadki:
Amadeusz Targoski

Wszystkie cytaty z Pisma witego pochodz z: Biblia Tysiclecia


Online, Pozna 2003
Za zezwoleniem Przeoonego Wyszego
Polskiej Prowincji Zakonu Pijarw,
L.dz. 292/06 z dnia 25 wrzenia 2006 r.
o. Jzef Tarnawski SP, Prowincja
Wydanie I
Krakw 2006
ISBN-10: 83-7482-074-8
ISBN-13: 978-83-7482-074-5
Wydawnictwo eSPe, 31-457 Krakw, ul. Meissnera 20
tel./fax: 012 413 19 21, espe@espe.pl; www.espe.pl
Druk i oprawa: Ekodruk, Krakw