You are on page 1of 7

Andrzej Radomski

UMCS, Lublin

Nauka 2.0 jako nowy paradygmat prowadzenia dziaalnoci badawczej


Abstrakt
Artyku zajmuje si problemem Nauki 2.0. Nauka 2.0 to nowy model uprawiania bada,
komunikowania si i
Aby przeama istniejce uprzedzenia, przeszkody czy nieporozumienia, w jakie obrosa ju
idea Nauki 2.0 w niniejszym tekcie uwaga zostanie skupiona na nastpujcych zagadnieniach: a)
szanse jakie niesie Nauka 2.0 dla samych badaczy i caego spoeczestwa oraz b) gwne bariery w
jej upowszechnieniu si.
Nauk 2.0 zwykle pojmuje si w dwch znaczeniach: wszym i szerszym. W tym
pierwszym sdzi si, e Nauka 2.0 to: nowa praktyka polegajca na publikowaniu w Internecie
surowych wynikw prac dowiadczalnych, niedojrzaych teorii, odkry i szkicw artykuw po to, by
inni mogli si z nimi zapozna i je komentowa1. W tym celu, z inicjatywy badaczy z MIT, stworzono
specjalny projekt OpenWetWare (oparty na mechanizmie wiki) aby uczeni mogli tworzy witryny
internetowe w celu publikacji i dyskusji wynikw swych bada.
Jednake obok tych ruchw inicjowanych przez samych naukowcw rozwijaj si (po czci
ywioowo) inne inicjatywy majce na celu szersze wykorzystanie Internetu dla bada, komunikacji,
publikacji wynikw czy dydaktyki. A wic dygitalizuje si i publikuje w Internecie dotychczasowy
dorobek naukowy, tworzy si Repozytoria dla biecych publikacji, jak grzyby po deszczu powstaj
czasopisma elektroniczne i portale dedykowane naukowcom, upowszechniaj si e-booki, tworzy si
narzdzia badawcze i aplikacje w chmurze, konstruuje si wirtualne wiaty dla spotka i dyskusji
(take z udziaem zwykych internautw) oraz platformy do kontaktw nauki z biznesem. I to jest
wanie szerszy przejaw funkcjonowania zjawiska zwanego Nauk 2.0. Tote w dalszym cigu uwaga
zostanie zogniskowana na tym szerszym rozumieniu tej nowej rodzcej si praktyki jej zaletach i
barierach w biecym funkcjonowaniu dziaalnoci naukowcw i sympatykw tej sfery ludzkiej
aktywnoci.

Praktykowanie Nauki 2.0 zasadniczo zmienia dotychczasowe funkcjonowanie tej sfery


ludzkiej dziaalnoci: ustrj uniwersytetu, sposoby prowadzenia bada, modele kariery naukowej czy
organizacj dydaktyki. Do najwaniejszych zaliczy mona:
a) odmiejscowienie bada. O Einsteinie mwiono, e by ostatnim wielkim uczonym w XX wieku,
ktry mg wymyla swe teorie pracujc w biurze patentowym (czyli poza uniwersytetem). Przez
ostatnie sto lat trudno byo sobie wyobrazi, e mona prowadzi efektywne badania poza
Akademi bd odpowiednim Instytutem. To w tych instytucjach zatrudniano cae rzesze uczonych
gw, przydzielano im odpowiedni sprzt i aparatur, gromadzono potrzebn literatur i rzecz jasna,

1 Waldrop M., Nauka 2.0, w, wiat Nauki, nr 9, 2008, s. 73

dostarczano studentw, z ktrych pniej min. kooptowano nowych pracownikw. Nowoczesne


(modernistyczne pastwo) stao si gwarantem sprawnego funkcjonowania nauki i szkolnictwa
wyszego ( zwaszcza w Europie) finansujc t sfer, a z drugiej strony, szanujc jej autonomi.
Usieciowienie spoeczestwa i umieszczanie w Internecie caego dotychczasowego dorobku
intelektualnego ludzkoci powoduje, e nie trzeba by zatrudnionym w okrelonej, fizycznej
instytucji aby mc prowadzi badania czy, szerzej, uprawia dziaalno wiedzotwrcz. Nauk
mona uprawia w Internecie. Dotyczy to wikszoci dyscyplin (np. wszystkich humanistycznych,
spoecznych, artystycznych). Nie ruszajc si z domu i posiadajc szybkie cze internetowe ma si
dostp do bazy publikacji naukowych, elektronicznych bibliotek, wirtualnych archiww, ksigarni na
wzr Amazona i oczywicie nieustanny kontakt z innymi naukowcami (maile, Skype, google+,
Facebook itp.). Profesja badacza staje si pomau wolnym zawodem. Ju teraz tworz si mobilne,
midzynarodowe zespoy, ktre pracuj nad projektami, komunikuj si i publikuj gwnie w sieci,
b) dzielenie si wiedz. Do koca wieku XX wiedza naukowa bya zamknita w murach uczelni.
Dostp do niej by koncesjonowany. Trzeba byo by badaczem (ewentualnie studentem, cho tu ju
z pewnymi ograniczeniami) aby mie dostp do laboratoriw, fachowych czasopism czy monografii
(byy zwykle dostpne w bibliotekach uniwersyteckich), uczestniczy w konferencjach (i to jeszcze
po wniesieniu stosownej opaty). W drugiej poowie ubiegego stulecia, dodatkowo, nasta proces
komercjalizacji wynikw bada pocztkowo w USA, a pniej i w innych krajach.
W spoeczestwie informacyjnym tymczasem wyksztacio si zjawisko zupenie odwrotne,
czyli dzielenie si informacjami. Model ten zapocztkowali hakerzy, a pniej zosta on przejty
przez szerokie krgi spoeczestwa, ktre zapenia Internet swoimi produkcjami bd udostpnia za
darmo wczeniej zakupione produkty (muzyk, filmy, gry itp.). Std pojawiy si inicjatywy aby
rwnie wiedza naukowa moga by udostpniania take (i to w sieci) za darmo dla spoeczestwa,
ktre przecie utrzymuje ze swych podatkw ludzi nauki i ich dziaalno. Narodzi si zatem ruch
Open Acces i Creative Commons. Powstaj pierwsze repozytoria. Coraz czciej sami naukowcy
rozumiej potrzeb komunikacji ze spoeczestwem oraz swoistej promocji i zamieszczaj w
Internecie wyniki swoich bada tak aby wszyscy mogli si z nimi zapozna,
c) usieciowienie ycia naukowego. Tradycyjne ycie naukowe i kariera badawcza ogniskoway
si wok Akademii. Mody badacz terminowa u swojego mistrza (najczciej na seminariach u
profesora). Publikowa w uczelnianych periodykach. Uczestniczy w rnych konferencjach, ktre
odbyway si na poszczeglnych uczelniach bd w Instytutach. Jedzi na stae, stypendia czy po
literatur

do wiodcych w danej dyscyplinie orodkw (krajowych bd zagranicznych).

Uczestniczy w wielkich Zjazdach bdcych przegldem tego zrobiono w danej dziedziny wiedzy w
cigu jakiego okresu czasu (roku bd kilku lat).
W dobie Internetu wszystkie te czynnoci, zwyczaje i rytuay staj pod wielkim znakiem
zapytania. Co wicej, staj si one nieefektywne eby nie powiedzie s zwyk strat czasu i
pienidzy (w tym ostatnim przypadku, oczywicie podatnikw). ycie naukowe bowiem przenosi si
do sieci. Jeli w Internecie mona znale potrzebne materiay i publikacje. Jeli w wiecie
wirtualnym mona take uczestniczy w seminariach, videokonferencjach czy indywidualnych
rozmowach. Jeli w Web 2.0 mona by wiadkiem eksperymentw czy by na wykadzie on-line.
Wreszcie, jeli w cigu minuty mona cign e-booka: to po co odbywa tradycyjne wojae

naukowe? Po co traci olbrzymie sumy pienine na opaty konferencyjne, bilety, wyywienie,


zakwaterowanie, usugi kserograficzne czy, powiedzmy, papierowe publikacje?
d) zmierzch Galaktyki Gutenberga. W nowoytnej nauce europejskiej, a pniej i wiatowej
wszystkie wyniki bada, wszystkie publikacje (artykuy, ksiki i podrczniki) byy wydawane w
formie papierowej. Wiek XX by wiadkiem wzrastajcej roli mediw. Narodzia si kultura
audiowizualna, a w dobie Internetu doszo zjawisko digitalizacji i wirtualizacji. Nowe czasy wymagaj
nowych rodkw komunikacji midzy uczonymi, nowych narzdzi badawczych, nowych metodologii
oraz nowych metod prezentacji wynikw i danych. Tradycyjne narracje pisane ju nie wystarczaj!
Nie mwic o tym, e s one drogie, czasochonne i nie zdolne do oddania medialnego charakteru
Rzeczywistoci 2.0. Niezbdna jest zatem wizualizacja wiedzy. Potrzebne s nowe formy przekazu
np. wideoartukuy, ksiki 3D, tutoriale, filmy, wizualizacje graficzne, infografiki, itp. Tymczasem dla
wikszoci uczonych jedyn dopuszczaln i prestiow form publikacji jest ksika papierowa bd
artyku w konwencjonalnym czasopimie i to najlepiej z listy filadelfijskiej,
e) urynkowienie bada. wiat nauki zawsze posiada mniejsz lub wiksz autonomi. Jednym z
jej przejaww byo nie liczenie si potrzebami rynku. To sami naukowcy decydowali jakie s
priorytety polityki naukowej, jakie kierunki bada rozwija i jakie kryteria stosowa przy ocenie
dziaalnoci badawczej swych kolegw. Uczeni wreszcie sami decydowali o rozdziale rodkw
finansowych na badania.
W dobie wspczesnej mamy do czynienia z niepodzielnym panowaniem

gospodarki

wolnorynkowego. Wszystkie dziedziny ycia musz dziaa wedug wolnorynkowych regu.


Informacjonalizm, dodatkowo, wykreowa spoeczn gospodark opart o model niewasnociowy 2.
Powstaj alternatywne przestrzenie produkcji wiedzy (naukowej take) przede wszystkim w sieci.
Obecnie wikszo osb w najbardziej rozwinitych krajach wiata pracuje w sferach zajmujcych
si gromadzeniem, przetwarzaniem, produkcj i dystrybucj wiedzy czy szerzej: informacji. Na
rynku i w Internecie rywalizuj ze sob liczne podmioty osobowe i instytucjonalne (gwnie portale)
w dostarczaniu informacji, technologii czy idei a wic produktw, ktre tradycyjnie byy domen
uczelni. Paradoksalnie praktycznie kady teraz przypomina po trosze naukowca, ktry musi
wytwarza wiedz. Tyle, e te nowe podmioty i instytucje robi to (dostarczaj informacji i
produktw)

pod konkretne zapotrzebowania ludzi czego nie potrafi czyni, yjcy czsto w

oderwaniu od rzeczywistoci, uniwersyteccy profesorowie. Jednake spoeczestwo, oc na nauk,


domaga si uytecznych teorii, modeli, technologii czy, w ogle, wiedzy. Ta nierynkowa bowiem
jest/moe by wytwarzana w ramach modelu niewasnociowego w sieci.

bieco. Podobnie jest i z komentarzami. Nie trzeba wic czeka latami na publikacj, jak ma to
miejsce w przypadku czasopism drukowanych. Ponadto koszty wydania kadego numeru s
minimalne (oczywicie gdy si je porwna z tradycyjnymi wydawnictwami).

2 Charakterystyk tego zjawiska znajdzie czytelnik w monografii: Benkler Y., Bogactwo sieci, wyd.
Akademickie i Profesjonalne, Warszawa, 2008

grup. Wszystkie wykady zostay wczeniej nagrane kamer w

domu i nastpnie

umieszczone na blogu naukowym. Studenci s wic zwolnieni z uczszczania na wykady zarwno


w rodowisku fizycznym, czyli po prostu na uczelni, jak i (w tym wypadku) nie odbywaj si wykady
on-line, jak ma to miejsce w przypadku pozostaych rocznikw w ramach realizacji innych
przedmiotw. Studenci natomiast s zobowizani z tematw wykadw umieszczonych w Internecie
stworzy projekt. Jest on realizowany przez wspomniane czteroosobowe grupy. I studenci maj
stworzy projekt w postaci multimedialnej opowieci. Maj do dyspozycji trzy edytory (do wyboru).
tj: Prezi, Storify i Voicethread. Co tydzie odbywaj spotkania si z kad z grup na konsultacjach w
Google+. Aplikacja ta umoliwia zbiorowe videokonferencje (oczywicie za darmo). W trakcie tych
spotka studenci relacjonuj postpy swych prac, a take konsultuj si w zakresie przedmiotu ich
opowieci czy w ogle projektu. Oczywicie mog te oni korzysta z tak znanych komunikatorw
jak: Skypie czy Gadu Gadu. Wszystkie gromadzone informacje umieszczaj w stworzonych przez
siebie krgach w ramach Google+, do ktrych maj te dostp wykladowcy. Wykorzystuj te
Facebooka. Studenci potrzebne im informacje cigaj gwnie z sieci. W podobny sposb s te
prowadzone zajcia z teorii kultury i multimediw z tym e wykorzystywana jest tu w szerszym
zakresie platforma Moodle, dedykowan do zaj dydaktycznych w rodowisku wirtualnym. W
ubiegym roku np. studenci pod kierunkiem tych doktorantw, ktrzy prowadz zajcia stworzyli w
Second Life wirtualn symulacj synnego koncertu muzyki rockowej w Jarocinie. Tytu projektu
brzmia: Jarocin 85. I tyle z przykadw praktycznego wdraania idei Nauki czy Edukacji 2.0.
Nietrudno zauway, e funkcjonowanie praktyki naukowej w Polsce, ale te i w innych
krajach daleko niekiedy odbiega od idei Nauki 2.0. Owszem, uczeni zatrudnieni na uniwersytetach
czy w instytutach badawczych szeroko ju wykorzystuj Internet w swej dziaalnoci, lecz owo
uycie sprowadza si najczciej do biernego przegldania stron www w poszukiwaniu
okrelonych informacji. Dlatego nie bdzie przesad stwierdzenie, e akademicy zatrzymali si na
etapie Nauki 1.0. Tylko nieliczni z nich potrafi wykorzysta wszystkie moliwoci, jakie oferuje faza
nastpna. Istnieje wiele przyczyn tego stanu rzeczy. Wymienimy dalej kilka z nich.
Chcc wskaza na powody dystansowania si wielu naukowcw od nowych form uprawiania
dziaalnoci wiedzotwrczej mona wskaza na dwie zasadnicze przyczyny. Nauka 2.0 i podobne
inicjatywy s tworem Informacjonalizmu i spoeczestwa informacyjnego. Tymczasem wiat
akademicki (w caej Europie) jest dzieckiem redniowiecza. Nie trzeba chyba dodawa, jaka
istnieje przepa midzy tymi epokami. Uczeni stanowi odmian korporacji (redniowiecznego
cechu), ktry posiada spor autonomi zawzicie bronion przez kolejne generacje badaczy. Jest
to korporacja silnie zhierarchizowana. Dominujc w niej rol odgrywaj profesorowie. To oni
ksztatuj cechy, zwyczaje i rytuay ycia naukowego. To oni sprawuj wszelkie istotne funkcje na
uczelniach bd w instytutach. Wybieraj spord siebie rektorw. To oni okrelaj polityk naukow
i ksztac mode kadry - na zasadzie relacji: mistrz-ucze. Rozdzielaj midzy badaczy rodki

finansowe i granty. Maj wreszcie decydujcy wpyw na regulacje prawne i ustawy regulujce nauk
i szkolnictwo wysze.
Korporacja ta yje wasnym rytmem i zazdronie strzee monopolu na produkcj wiedzy i
dostp do niej. Uczeni nie s rozliczani z realizacji zada badawczych i wykonanych grantw.
Podejmuj tematy, ktre sami uwaaj za wane i tworz wiedz, ktra jest oceniana (w postaci
przede wszystkim recenzji) przez ich kolegw po fachu. Podstawowym kryterium awansu jest
dorobek badawczy liczony liczb publikacji w renomowanych periodykach. A to, e s one
praktycznie dla zwykego zjadacza chleba niedostpne i nikt ich nie czyta poza wskim gronem
specjalistw z danej dziedziny nie ma tu wikszego znaczenia. Biznes i nauka w wielu krajach dwa
odrbne wiaty, ktre niewiele czy. Nic dziwnego, e nie nale do rzadkoci nastpujce
stwierdzenia: Feudalne korzenie kultury akademickiej atwo dostrzec w jej zachowawczej fascynacji
tytuami i kwalifikacjami. Jej zamknity ukad odniesienia, cisa hierarchia, niezdolno do
przyjmowania krytycyzmu jako czego konstruktywnego skadaj si na jej coraz mniejsz
wiarygodno. W opinii netokracji wiat akademicki jest rozpadajcym si wiatem z innej epoki 3.
Ataki na nauk, jakich jestemy wiadkami w ostatnich kilkudziesiciu latach s take
przejawem szerszej tendencji, a mianowicie krytyki dotychczasowej funkcji uniwersytetu i roli
profesury. Uniwersytety zaczynaj bowiem by postrzegane (przede wszystkim przez krgi
polityczno-biznesowe) w kategoriach czysto ekonomicznych. da si od nich dostarczania wiedzy i
technologii, ktre by byy uyteczne, przynosiy w krtkim horyzoncie czasowym okrelone zyski.
Krytykuje si natomiast tradycyjn funkcj uniwersytetu jako kodyfikatora prawdy i miejsce, w
ktrym tworzenie wiedzy staje si celem samym w sobie czsto take bez zbytniego liczenia si z
ewentualn jej przydatnoci dla zwykych ludzi. Artyci oraz uczeni, zauwaa Frank Furedi, nie
zamierzali tworzy tego, czego chcieli odbiorcy, lecz zwracali si ku celom wyszym. Jednake,
skoro wiedza oraz denie do prawdy nie mog duej roci sobie prawa do istotnoci, autorytet
intelektualistw uleg zdyskredytowaniu. Dlatego te nauki i sztuki nie ceni si ju dla nich samych,
lecz ze wzgldu na uyteczno dla spoeczestwa 4, a Uniwerystet staje si jedynie jedn z wielu
instytucji, ktrej dziaania s postrzegane w kategoriach dostarczania produktw i usug 5. Coraz
wicej w yciu uczelni znacz menederowie (tylko czciowo wywodzcy si z kadry profesorskiej),
ktrzy okrelaj bd nawet narzucaj cele i zadania uniwersytetw, kontroluj jako ksztacenia i
decyduj o dystrybucji rodkw na badania.
Informacjonalizm zmienia praktycznie wszystko jeli chodzi o tworzenie wiedzy. Jest ona
bowiem podstaw jego funkcjonowania. Nieprzypadkowo mwi si, e wspczesne informacyjne
spoeczestwa s spoeczestwami opartymi na wiedzy, a jej produkcja jest gwnym ich zajciem.
Od razu jednak trzeba zaznaczy, e nie chodzi tu o produkcj wiedzy prawdziwej etc. tylko
uytecznej poczwszy od technologii, a skoczywszy na zabawie. Wiedz zatem produkuje si
dzisiaj praktycznie we wszystkich ludzkich praktykach, a nie w wyselekcjonowanych na czele z
praktyk naukow jak to byo do tej pory. Ponadto, wspczesna, by tak rzec, infrastruktura

3 Bard A., Soderquist J., Netokracja, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa, s. 123124

4 Furedi F., Gdzie si podziali wszyscy intelektualici? PIW, Warszawa, 2008, s. 18-19
5 Melosik Z.,: Kontrowersje wok komercjalizacji wspczesnego uniwersytetu, w: Colloquia
Communia, nr 2., 2003, s. 140

informatyczno-techniczna umoliwia produkowanie wiedzy kademu, kto ma tak ochot i czuje


tak potrzeb. Jest to wic pewien spoeczny fenomen produkowanie wiedzy, z ktrej nie ma si
np. adnych dochodw finansowych. Zatem praktyka naukowa w Informacjonalizmie traci i to chyba
nieodwoalnie monopol na produkcj wiedzy wiarygodnej i przede wszystkim uytecznej w szerokim
tego sowa znaczeniu. Pojcie wiedzy prawdziwej, na ktr monopol mieli uczeni odesano ju
bowiem do lamusa.
Christopher T. Hill z George Mason University te ogosi niedawno tez, e: wkraczamy w
epok postnaukow6. Nie oznacza to wcale, e nauka stracia na znaczeniu. Anachroniczne tylko
okazay si dotychczasowe struktury, organizacja bada i modele kariery naukowej: nastawione
bardziej na zdobywanie stopni oraz uznania wrd samych badawczy (za dan teori, np.) anieli na
tworzeniu wiedzy i

edukacji rozumianej jako dziaalno usugowa dla spoeczestwa i

weryfikowana przez orodki pozanaukowe.


Postnauk zatem mona okreli nowe praktyki w organizacji, produkcji i rozpowszechnianiu
wiedzy charakterystyczne dla wiata Informacjonalizmu i moliwe gwnie dziki niemu. Tak
rozumiana dziaalno postnaukowa charakteryzuje si min. nastpujcymi cechami (biorc pod
uwag ju istniejce jej formy): a) w praktykach postnaukowych zaciera si granica midzy wiedz
naukow i pozanaukow (rozmywaj si bowiem kryteria demarkacji), b) dziaalno postnaukow
mona prowadzi wszdzie w szczeglnoci w Internecie. Uczelnie bowiem przestaj by
uprzywilejowanym miejscem produkcji wiedzy i wiedza naukowa przestaje by wyrnionym
rodzajem poznania, c) dziaalno postanukow moe uprawia praktycznie kady chociaby
dlatego, e cay Informacjonalizm jest oparty na produkcji wiedzy, a portale s interaktywne, d) w
praktykach postanukowych donios rol odgrywa partnerska produkcja wiedzy oparta na
zbiorowej inteligencji, e wytwory dziaalnoci postnaukowej s natychmiast dostpne w sieci mog
by wic na bieco recenzowane( i to przez wielu internautw-recenzentw), komentowane,
korygowane i uzupeniane, f) nauka 2.0 jest szczeglnym przypadkiem dziaalnoci postnaukowej i
jest uprawiana przez pracownikw wyszych uczelni

w Internecie, g) praktyka postnaukowa

preferuje nowe jzyki prezentacji, komunikacji i dystrybucji wiedzy czyli medialne i multimedialne.
Te cechy praktyki

dostp do wiedzy, demokratyzuje jej produkcj i demokratyzuje jej ocen.

Ponadto postnaukowe formy produkcji wiedzy s o wiele tasze. Odpadaj bowiem np. koszty
budowy i utrzymywania budynkw, rozbudowanej administracji, dojazdw, druku czy organizacji
konferencji (te ostatnie mog si odbywa przecie w Internecie dajmy na to w Second Life i to w
czasie rzeczywistym). Praktyka postnaukowa jest take efektywniejsza. Oparta jest bowiem o
zbiorow wspprac internautw. Nie trzeba dodawa, jak moe to zdynamizowa produkcj
wiedzy i przyspieszy rozwizanie wielu problemw czy amigwek nurtujcych ludzko. Tacy
bowiem postnaukowcy zajmuj si przede wszystkim realnymi problemami nurtujcymi i wanymi
dla caego spoeczestwa lub/i jego poszczeglnych grup, a nie zajmuj si zdobywaniem stopni czy
tzw. karier mierzon liczb czsto nikomu nie potrzebnych publikacji

( tzw. pukownikw)

wedug wewntrzuczelnianych kryteriw. Wszystkie natomiast publikacje w sieci, jak i inna


twrczo mog by oceniane przez internautw.
Drug przyczyn kopotw

tradycyjnie uprawianej nauki jest globalizacja. Internet

spowodowa powstanie globalnej wioski. O dobroczynnych skutkach globalizacji w oparciu o sie

6 Bendyk E., Pajczyna geniuszy, w; www.polityka.pl

napisano wiele. Natomiast stosunkowo rzadko podkrela si fakt, e na globalnym rynku nie ma
praktycznie miejsca dla przecitniakw. Wygrywaj i zyskuj najlepsi. W dobie Internetu studenci
czy np. biznesmeni bd korzysta (jak to zreszt ju ma miejsce) z wykadw bd rezultatw
bada opracowanych przez najtsze umysy ludzkoci. I bd one, rzecz jasna, dostpne dla
kadego (bez przysowiowego ruszania si z domu). Znakomitym przykadem tej tendencji moe
by udostpnienie wszystkich kursw przez MIT (jedn z najlepszych uczelni wiata) w Internecie i
to za darmo! Jeszcze bardziej spektakularnym wyrazem globalizacji w nauce i edukacji moe by
budowa przez rzesze wolunatariuszy nowych programw, ktre rwnie maj by darmowe, a ktre
s przygotowane przez najlepszych specjalistw z danej dziedziny. I tutaj na czoo wysuwa si
inicjatywa Profesora Khana z Harvardu, ktry rozpocz budow serii kursw z matematyki, ktre
nastpnie s rozbudowywane przez innych matematykw z caego wiata. Khan Academy staa si
wizytwk i forpoczt nowego modelu edukacji edukacji sieciowej, ktra jest uprawiana w sieci i
dostpna dla wszystkich w skali globalnej.
Niezalenie od tego tworz si poza uczelniami zupenie nowe modele nauki czy uprawiania
dziaalnoci wiedzotwrczej. I one najczciej te s usytuowane w sieci. Mona tu wskaza na tzw.
Media Laby czy Hackerspace.
Kolejny powd niedostosowania nauki do wymogw informacjonalistycznego spoeczestwa tkwi w
rozwizaniach ustawowych.
.
Tak wic oto w dalszym cigu funkcjonuje wiat, fikcyjnych czsto bada, uprawianych i
ocenianych wedle wewntrznych kryteriw Akademii. Nie dziwi potem szokujce dane: wedug
ktrych mniej ni 5 proc. innowacyjnych przedsibiorstw oceniao informacje uzyskane od
pastwowych instytutw oraz uczelni jako bardzo wane rdo informacji 7.
Reasumujc, obecny system organizacyjny i prawny charakteryzujcy nauk w wikszoci krajw
Unii Europejskiej (uczelnie i instytuty) jest absolutnie nie dostosowany do wymogw i oczekiwa
spoeczestwa informacyjnego.

Nawet szerokie otwarcie uniwersytetw na nowe technologie i

wirtualne wiaty nie spowoduje radyklanej poprawy bez zmian ustawowych. Niezalenie od tego
potrzebne s inicjatywy oddolne samych naukowcw, przemiana mentalna, otwarcie si!
Science 2.0
The article deals with the problem of Science 2.0. Science 2.0 is a new model of practice for
research, communication and presentation of research results. It functions on the Internet. This is
made possible by new information technologies. There are two meanings of this concept: narrower
and wider. The author presents the advantages of this new type of activity and consider the
limitations and barriers to the spread of the Doctrine of 2.0 among scientists. Illustrates his thesis
with examples from his own research practice.
Keywords: Science 2.0, Internet, Web 2.0, new technologies, virtual worlds, education 2.0

7 Pawowski K.: Spoeczestwo wiedzy, szansa dla Polski, Znak, Krakw, 2004, s. 29