You are on page 1of 9

Jakub Morawiec

O szalonych wojownikach i
wspczesnych historykach : (ukasz
Malinowski, Berserkir i lfhenar w
historii, mitach i legendach)
Przegld Historyczny 101/1, 107-114

2010
A R T Y K U Y R E C E N Z Y J N E,
R E C E N Z J E, N O T Y R E C E N Z Y J N E

JAKUB MORAWIEC
Uniwersytet lski
Instytut Historii

O szalonych wojownikach iwspczesnych historykach


(ukasz Malinowski, Berserkir ilfhenar whistorii, mitach ilegendach,
Zakad Wydawniczy Nomos, Krakw 2009, s.223)

Cho dzieje ikultura Wikingw fascynuj wielu badaczy iczytelnikw wnaszym


kraju, zajmuj stosunkowo niewiele miejsca wpolskich badaniach naukowych. Tym bar
dziej ciesz inicjatywy modych ludzi, ktrzy podejmuj prby zgbiania zagadnie
z tej tematyki. Naley do nich ksika ukasza Malinowskiego. Autor, doktorant na
Wydziale Historycznym Uniwersytetu Jagielloskiego, prbuje przybliy nam problem
berserkir i lfhenar, jak sam ich okrela: szalonych wojownikw, funkcjonujcych
we wczesnoredniowiecznej Skandynawii. Praca skada si ze Wstpu (s.718) trzech
rozdziaw gwnych (s.19187), Zakoczenia (s.189194), Aneksu zawierajcego
ilustracje przedstawie szalonych wojownikw (s. 195198), Wykazu rde i Bib
liografii (s.199215), Indeksu (s.217219) oraz angielskiego streszczenia (s.221223).
Autor podj si zadania niezwykle ciekawego iambitnego, ktrego trudno wzma
ga konieczno analizy rde bardzo specyficznych, czsto trudnych w interpretacji
iwymagajcych szczeglnej ostronoci ikrytycznego podejcia. Gwnym rdem na
szej wiedzy o omawianych wojownikach s poezja eddaiczna iskaldyczna oraz rnego
rodzaju sagi, tworzone gwnie na Islandii. Dodatkowe dane przynosi archeologia oraz
ikonografia. Autor analizuje motyw szalonych wojownikw, posiadajcych umiejtno
wpadania w bitewny amok, ktrzy mieli nosi nazwy berserkir i lfhenar. Zdaniem
autora naley mwi o dwch rnych kategoriach wojownikw, wykazujcych wszake
pewne cechy wsplne.
W pierwszej czci pracy Malinowski przedstawi funkcjonowanie szalonych wo
jownikw wpogaskiej Skandynawii okresu wikiskiego. Wskaza, e mamy do czynie
nia ze specjaln kategori wojownikw, organizujcych si w osobne bractwa, ktrzy
penili wan rol w krlewskim otoczeniu. Kategoria ta zanika wraz z upadkiem po
gaskich wierze na Pnocy. Druga cz ksiki powicona jest miejscu berserkw
wskandynawskich mitach. Autor skupia si przede wszystkim na rytuale inicjacji, ktry
mia by praktykowany w grupach szalonych wojownikw. Wiele miejsca powica
wtym rozdziale Odynowi jako temu, ktry, jego zdaniem, patronowa berserkom. Przy
okazji dokonuje podziau mitycznych wojownikw na rne grupy oraz analizuje ich
PR ZEGL D HISTORYCZN Y, TOM CI, 2010, ZESZ . 1, ISSN 0 03 2186
108 ARTYKUY RECENZYJNE, RECENZJE, NOTY RECENZYJNE

zwizki zolbrzymami, magi oraz szamanizmem. Trzecia cz pracy dotyczy legendar


nego wizerunku berserka. Malinowski analizuje role, wktrych szaleni wojownicy poja
wiaj si wsagach islandzkich rodowych ilegendarnych. Nastpnie konfrontuje ich
przedstawienia zchrzecijastwem wskazujc, e to wanie nowa religia przyczynia si
do powstania czarnej legendy szalonych wojownikw. Na kocu wtego rozdziau anali
zuje kwesti nadprzyrodzonych zdolnoci berserkw. Ukad tekstu ma posuy, jak sam
Malinowski wskazuje we Wstpie, do przedstawienia przebiegu ichronologii procesu,
wwyniku ktrego realni szaleni wojownicy stali si postaciami mitologicznymi a nastp
nie legendarnymi.
Czy udao si zrealizowa te cele? Zacz wypada od kwestii zaznaczonej wtytule
pracy, tj. od podziau szalonych wojownikw na dwie zasadnicze grupy: berserkir
i lfhenar. Dla autora podzia ten w zasadzie nie ulega dyskusji. Potwierdza go ma
strofa 8 poematu Haraldskvi rbjrna hornklofi. Osobicie mam jednak powane
wtpliwoci, czy skald wistocie mwi o rnych grupach. Cay drugi helming tej strofy,
cytowanej przez Malinowskiego (s.50), moe odnosi si do tych samych wojownikw,
okrelonych dwoma rnymi sowami. To bardzo czsta praktyka skaldw, widoczna
wodniesieniu do wadcw, wojownikw czy kobiet. Fakt, e rbjrn operuje obydwo
ma terminami zamiennie, jak wskazuj cytowane przez autora strofy 20 i 21
Haraldskvi, zdaje si potwierdza te wtpliwoci. Sam Malinowski jest tego wia
domy, jednak (jak sam to okrela) zrzuca niekonsekwencj skalda na fakt zblionych
zada bojowych obu grup. W postawie badacza brakuje konsekwencji dwie strony
wczeniej w zasadzie zgadza si z podziaem tej grupy wojownikw autorstwa Neila
Pricea, odnoszcym si do rnych funkcji na polu bitwy. Autor upiera si przy oddzie
laniu berserkir od lfhenar mimo do jednoznacznego przekazu Grettis sagi (s.52)
oraz Vatnsdla sagi (s.53). Jego zdaniem naley mwi o bdach autorw sag, spo
wodowanych upywem czasu i z interpretacj starszych przekazw (s 53). Jednak
wczeniejsze przekazy wzasadzie nie istniej, a przynajmniej Malinowski ich nie przy
tacza. Wbrew jego opinii Haraldskvi zdaje si wskazywa wzgodzie ze skaldyczn
konwencj, podobnie jak Grettis saga, e: berserkir ilfhenar to jedno ito samo. To
jednak nie wszystko. Poemat rbjrna hornklofi jest jedynym utworem skaldycznym
datowanym na pocztek X w., wktrym pojawia si termin lfhenar. To jednak za mao
aby jak chce tego autor mwi o oddzielnej organizacji szalonych wojownikw,
nawet jeli, jak czytamy, znikli zdziejw Skandynawii wczeniej ni berserkowie (s.53).
Powane wtpliwoci dotycz take tezy, konsekwentnie lansowanej przez Mali
nowskiego, zgodnie zktr berserkir ilfhenar tworzyli swego rodzaju bractwa, mili
tarne organizacje, rzdzce si swoimi prawami (s. 9,38, 4348). Po pierwsze, aden
przekaz nawet nie sugeruje istnienia takich bractw. Przywoany przez autora przykad
Jmswikingw (s.4344) wydaje si chybiony zdwch powodw. Po pierwsze, aden
zliderw wikingw zJomsborga, a jedynie przez ich pryzmat mona ledzi losy caej
druyny, nie jest szalonym wojownikiem. Przeciwnie, w tej grupie znajdujemy Sigval
diego, ktry nawet zostaje jarlem druyny, a ktry powinien by traktowany jako uoso
bienie isymbol kalkulacji, wyrachowania icakowitego braku lepej odwagi. Po drugie,
prawa Jmswikingw, ustalone przez Palnatokiego, wedle ktrych druyna miaa funk
cjonowa, zdaj si mie swoje rdo wz jednej strony wprawdopodobnej fascynacji
ARTYKUY RECENZYJNE, RECENZJE, NOTY RECENZYJNE 109

autorw sagi zakonami rycerskimi, a z drugiej w nowych rozwizaniach w organizacji


hiru, wprowadzanych na dworze krla Norwegii Hkona Hkonarsona oraz pamici
odokonaniach Haralda Sinozbego. Zdanie autora (s.4445), e o obecnoci militarnych
bractw skupiajcych wojownikw walczcych wszale wiadcz liczne relacje zsag ipo
ezji dotyczcych druyn berserkw, ktrych czonkowie wydaj si ze sob zwizani, nie
znajduje potwierdzenia ani wrelacjach przytaczanych womawianej pracy, ani winnych.
O istnieniu bractw szalonych wojownikw nie moe wiadczy ani instytucja braterstwa
krwi (s. 44) ani wizy krwi pomidzy berserkami opisywanymi przez sagi (s. 4547).
Przeciwnie, lwia cz berserkw, ktrzy pojawiaj si wtych narracjach, to osoby dzia
ajce przewanie wpojedynk, postawione wwyranej opozycji do spoeczestwa, trak
towane jako inne by nie powiedzie dziwne, ktrych si bano iczsto nie rozumiano.
Bardzo dobrze obrazuj to postaci ojca i dziada Egila SkallaGrimssona, przez autora
co ciekawe przywoane na potwierdzenie istnienia tego typu bractw. Rodzina to nie
bractwo wojownikw! Przykad rodziny z Borg jest wanie take z tego powodu nie
szczliwie dobrany. Cho Egil wznaczcy sposb przypomina ojca, zarwno zwygldu
jak iz zachowania, to wanie owo podobiestwo jest rdem powanej animozji mi
dzy ojcem a synem. Grim doskonale zdaje sobie spraw, e wEgilu widzi odbicie same
go siebie i to jedynie potguje jego frustracj. Ponadto to wanie charakter Egila, tak
bardzo przypominajcy ojca, powoduje, e Grim nie tylko nie jest wstanie zapanowa
nad penym temperamentu synem, lecz popada wkonflikt znim. Za zdecydowanie bar
dziej reprezentatywne naley uzna przykady wojownikw, przywoywane zreszt przez
autora (s.4748), ktrzy dziaali wpojedynk, od czasu do czasu wchodzc winterakcje
zczonkami spoecznoci iposzczeglnymi bohaterami. Trudno jednak zgodzi si zau
torem, e berserkowie oraz lfhenar dziaali wzorganizowanych bractwach. Moemy
mwi jedynie o hipotezie, zupenie nieudokumentowanej przez rda.
Wtpliwoci budzi te konstrukcja pracy. Sam autor w Zakoczeniu (s. 189),
przyznaje, e zastosowany przez niego podzia pracy na trzy czci moe si wydawa
nieco sztuczny. W tym miejscu naley cakowicie znim si zgodzi. Nie przekonuje ar
gument przedstawiony w tym samym miejscu, zgodnie z ktrym taki ukad tekstu,
awkonsekwencji sposb analizy problemu, zosta spowodowany przez wzgldy meto
dologiczne. Owe wzgldy odnosz si przede wszystkim do rde, na ktrych autor
opar analiz. Gwnie jest to poezja eddaiczna iskaldyczna oraz sagi islandzkie, ktre
Malinowski lepiej lub gorzej charakteryzuje we Wstpie (s. 1115). T parti tekstu
wieczy suszna skdind refleksja o tym, e s to teksty w wikszoci bardzo pne
i ich wykorzystanie dla rnych okresw dziejw Skandynawii moe rodzi pytania
ometodologiczn poprawno. Niestety, ta ostrono badawcza, zostaje dalej zastpio
na przez entuzjastyczne stwierdzenie, e mona z du doz prawdopodobiestwa od
dzieli fikcj od historycznej rzeczywistoci (s.15). Wydaje si, e ju dwa przywoane
wczeniej przykady: rozrnienie berserkw od lfhenar oraz stwierdzenie istnienia
bractw szalonych wojownikw, wskazuj, e jest to entuzjazm nieuzasadniony.
Konsekwencj takiego stanu rzeczy jest cakowicie bdne podejcie do poszczegl
nych przekazw lub mylna ich interpretacja, co szczeglnie uwidacznia si wpierwszej
czci pracy. Przypomn, dotyczy ona wystpowania berserkw oraz lfhenar w, jak to
do oryginalnie okreli autor, pogaskim fragmencie okresu Wikingw. Na margine
110 ARTYKUY RECENZYJNE, RECENZJE, NOTY RECENZYJNE

sie zostawiam kwesti datowania tego okresu (793 r. koniec X w.), jako e obie cezu
ry, sabo odpowiadajce rzeczywistoci historycznej, s dzisiaj susznie podwaane. We
Wstpie Malinowski zapowiedzia, e analiza wtym rozdziale oparta bdzie na poezji,
sagach krlewskich oraz rodowych. Tymczasem podstaw wywodu jest dosownie jeden
poemat skaldyczny, wspomnianym ju tutaj Haraldskvi oraz jeden wiersz eddaiczny
Hyndluljd. Malinowski przywouje take strof skalda VigaStyrra, lecz zdaje si
niewiadomy, e jej datowanie na ok. 983 r., ktre znajdujemy wedycji poezji skaldw
autorstwa Finnura Jnssona, musi dzi by traktowane umownie, skoro strofa ta zacho
wana jest w Eyrbyggja saga, spisanej okoo poowy XIII w. Pozostaa cz analizy,
ktra ma dotyczy Pocztku izmierzchu wystpowania berserkir ilfhenar, zasigu
wystpowania szalonych wojownikw berserkir wsiach zbrojnych wadcw skandy
nawskich oraz sposobw walki opiera si gwnie na wybranych sagach rodowych
ilegendarnych. Najdelikatniej rzecz ujmujc, s to przekazy pne inie tylko niewiary
godne, ale wiadczce wbrew stanowisku autora (s.15). Odnosz si do rnych aspek
tw kultury imentalnoci ludzi Pnocy, niekoniecznie jednak do czasw, o ktrych chce
on pisa. Z oczywistych wzgldw brak tu miejsca na szersze wywody, ale naley zwr
ci uwag, jak wiele rnych czynnikw determinowao nie tylko komponowanie ispi
sywanie rnych rodzajw sag, ale te, jak bardzo wpyny one na znieksztacenie po
strzegania wtedy ju legendarnych czasw, w ktrych mieli y ich bohaterowie.
Perspektyw t naley mie wci na uwadze, pomimo susznego coraz bardziej po
wszechnego podkrelania rodzimej tradycji ustnej wkreowaniu poszczeglnych narracji.
Malinowski, pokrtce charakteryzuje poszczeglne sagi (s. 1214) i klasyfikuje je pod
ktem ich wiarygodnoci. Takie podejcie jest nie tylko sprzeczne ze wspczesnym sta
nem bada nad literatur staroskandynawsk, ale te cakowicie bezzasadne zpunktu wi
dzenia tematu omawianej pracy. Trudno uzna za metodologicznie poprawne analizowa
nie wystpowania szalonych wojownikw wIX iX w. na podstawie przekazw, ktrych
najstarsze manuskrypty datowane s na przeom stuleci XIII iXIV. Zmusza to do niemal
cakowitego odrzucenia wnioskw, ktre autor nakreli w tej czci pracy (s. 42, 55).
Wedug niego szaleni wojownicy, do liczni wokresie Wikingw (s.42), byli stale ko
jarzeni z instytucj wadzy krlewskiej. Tworzyli oddziay skupione wok krlw, co
moe wiadczy o ich elitarnym charakterze. Ten ostatni wniosek autor opar na cytacie
Heimskringli, wktrym stra przyboczna krla Haralda Piknowosego (hir) jest wy
ranie odrniona od berserkir, oraz na dwch sagach legendarnych (Hrlfs saga
Gautrekssonar i GnguHrolfs saga). Ten osobliwy zestaw przekazw pozwala
stwierdzi autorowi, e obecno szalonych wojownikw wdruynach wadcw wiad
czy o ich duym powaaniu w czasach pogaskich (s. 49). Malinowski nie tylko jest
przekonany o istnieniu bractw szalonych wojownikw. Jest take pewny, e kade brac
two skadao si zdwunastu czonkw zczonych bratersk przysig wiernoci (s.55).
Jest to wynik oparcia si jedynie na 23 strofie eddaicznego Hyndluljd iporednio na
jednej zsag legendarnych (rvarOdds saga). Dalsza cz tego rozdziau take wpra
wia czytelnika wzdumienie. Na podstawie Germanii Tacyta ijego przekazu o Chattach
oraz dwch wyjtkach zsag rodowych (Gisla saga oraz Egils saga) Malinowski kon
struuje podrozdzia powicony trybowi ycia berserkw. Przyznaje (s. 80), e lady
trybu ich ycia zachoway si wsagach, ale nie wiedzie czemu, nie podejmuje ich ana
ARTYKUY RECENZYJNE, RECENZJE, NOTY RECENZYJNE 111

lizy ani nie nawet nie wymienia. Natomiast wkolejnych Wnioskach (s.89) konkludu
je, e szaleni, tym razem Wikingowie, tworzyli specjaln kast wojownikw, ktrzy
yli poza spoeczestwem, cho byli w peni tolerowani. Jak stwierdzenia te pogodzi
z wczeniejszymi wnioskami? Autor musi si zdecydowa: albo berserkowie tworzyli
bractwa istanowili istotn cz spoecznoci dworskiej iotoczenia wadcy, a wtedy byli
czci spoeczestwa, albo egzystowali poza jego nawiasem, wedug innych regu.
Powysze uwagi prowadz do podwaenia wartoci naukowej caego pierwszego
rozdziau. W istnienie berserkir nie ma powodu wtpi. Pozostaje pytanie, czy dostpne
przekazy pozwalaj nie tylko na momentami fantastyczne wnioski autora, ale wogle na
podejmowanie prby opisania dziaalnoci tych wojownikw. Wydaje si to zadaniem
nie tyle trudnym, co zgoa niemoliwym. Przekazy, ktre moglibymy zjak doz praw
dopodobiestwa okreli jako powstae winteresujcym nas okresie, czyli poezja skal
dw oraz niektre wiersze eddaiczne, ledwo znaj pojcia berserkir ilfhenar itraktuj
je bardzo schematycznie. Nie zgadzam si zautorem, e Haraldskvi rbjrna horn
klofi to rdo bardzo pomocne w badaniu dziejw berserkw (s. 35). Na pewno nie
pozwala ono na sformuowane przeze konkluzje. Na marginesie, Malinowski ani nie
wykorzystuje, ani nie przywouje wswojej analizie innych strof poezji eddaicznej iskal
dycznej, wktrych mowa o berserkach, mianowicie 37 strofy Harbardsljd oraz jednej
zlausavsur Grettira Asmundarsona (strofa 66 wGrettis saga). Tym bardziej jednak na
manowce prowadzi sposb, wjaki (e uyj sw autora) do przedstawienia paszczy
zny realnej rzeczywistoci, na ktrej istnieli szaleni wojownicy, wykorzysta on przeka
zy rnych sag, wogle nie biorc pod uwag nie tylko ich chronologii ale take charak
teru iczynnikw, ktre decydoway o ich ksztacie. Std wydaje si, e omawiana praca
znacznie zyskaaby, gdyby usun z niej rozdzia pierwszy, a przynajmniej jego lwi
cz iskoncentrowa si na pozostaych aspektach.
Ale itu wiele rzeczy wymaga krytycznego komentarza. Jeszcze wrozdziale pierw
szym (s.82) autor oznajmia e Odyn by patronem berserkw. W rozdziale drugim poja
wia si nawet cz powicona Kultowi Odyna w grupach szalonych wojownikw
(s.114118). Mamy tu nawizania do skadania ofiar zjecw wojennych, opisywanych
przez Strabona odnonie do staroytnych Cymbrw iAdama z Bremy w opisie poga
skiego orodka wUppsali. Ponadto autor przywouje inne rytuay: wycinanie krwawego
ora (s. 116) oraz przedbitewnego rzucania wczni w stron si nieprzyjacielskich
(s.117). Wedug Malinowskiego rytuay te, wcznie ze skadaniem ofiar zludzi, mogy
by kultywowane wgrupach szalonych wojownikw (s.117). Jest to jedynie domys au
tora, niemajcy oparcia wadnym materiale rdowym. Malinowski do czsto wyka
zuje takie podejcie ibez wtpienia stanowi to o saboci recenzowanej pracy. W kwestii
rytuaw co do powiedzenia maj jedynie przywoane przez niego dwie sagi legendarne
(Egils saga ok smundar, Hardar saga). Malinowski jest wiadomy, e ma do czy
nienia zrelacjami pnymi, ktre trudno traktowa jako dowd na skadanie ofiar zludzi
(s.118). Ale nie zwaajc na to stwierdza, e naszym zdaniem, jeli ofiary zludzi fak
tycznie byy stosowane wSkandynawii epoki Wikingw, to jest wielce prawdopodobne,
e grupami najchtniej praktykujcymi tego typu obrzdy byli wanie berserkowie
(s. 118). Po raz kolejny wnioskowanie autora opiera si na jego osobistym przeczuciu
anie na danych rdowych.
112 ARTYKUY RECENZYJNE, RECENZJE, NOTY RECENZYJNE

W drugim rozdziale pracy Malinowski wprowadza podzia wojownikw na trzy


grupy: berserkw, einherjar oraz faworytw Odyna (s.119). Celowo pisz wprowadza,
gdy po raz pierwszy spotykam si ztak klasyfikacj. Take autor nie podaje, czy kto
wczeniej dzieli wten sposb skandynawskich wojw. Mona wic zaoy, e jest to
wasny pomys Malinowskiego. Szczegln uwag wtym podziale zwraca uwag kate
goria faworytw Odyna (s.120132). Ju na wstpie naley zaznaczy, e okrelenie
to doskonale pasuje do potraktowanych jako oddzielna grupa einherjar, nie tylko rezydu
jcych u jego boku w walhalli, ale take wybieranych przez niego pord walczcych.
Wedug Malinowskiego do grupy ulubiecw najwyszego z Asw mona zaliczy
Grettira smundarsona oraz VigaGluma (s. 121). Niestety nie dowiadujemy si, na
czym mia polega ten szczeglny zwizek dwch bohaterw sag zOdynem. Co wicej,
zaliczenie obu do rodu Volsungw (s.121) jest, najdelikatniej rzecz ujmujc, nieporozu
mieniem. Jednak dla autora gwnymi przykadami tej kategorii wojownikw s przed
stawiciele rodziny Egila SkallaGrimssona: on sam, jego ojciec Grim oraz dziad
Kveldulf. Oczywicie s oni postaciami szczeglnymi skaldami, otoczeni s te aur
tajemniczoci (s.124). Bardziej dyskusyjnie brzmi teza, zgodnie zktr bohaterowie ci
czsto znajdowali si na marginesie spoeczestwa a przejawem tego miaa by ich
ucieczka zNorwegii na Islandi (s.121). Po pierwsze, zbyt wiele sag rodowych zawiera
motyw opuszczenia przez bohaterw narracji stron rodzinnych pod wpywem dziaa
Haralda Piknowosego w Norwegii. Po drugie, Grim, a w szczeglnoci Egil, robili
wiele, aby by wanymi postaciami wspoecznociach, wktrych przyszo im y. Dla
ojca isyna prawdziwymi bohaterami byli ich bracia, obydwaj o imieniu orolf, ktrzy
doczekali si szacunku, sawy imajtku, m.in. wsubie krlewskiej. Z pewnoci, fakt,
e Grim iEgil nie byli wstanie pj wich lady, nie by, jak chce autor, jedynie konse
kwencj wykazywania przez nich cech szalonych wojownikw, tym bardziej, e trudno
do tej kategorii zaliczy samego Egila. Mam take pewne wtpliwoci, czy mona
Kveldulfa i Grima nazywa wyznawcami Odyna a obu orolfw wyznawcami Thora.
Inaczej ma si sprawa zEgilem. Malinowski przytacza fragment poematu Sonatorrek
(s.124125), ktrego autorem jest w skald. W istocie wiersz nawizuje do szczeglnej
relacji skalda zOdynem izawodu jaki spotka go wzwizku ztym. Nie dowiadujemy si
jednak, e relacja ta wynikaa zpatronatu, jaki Odyn roztacza nad skaldami ani tego, e
Odyn, jako dawca poetyckiego talentu, przewija si przez poezj nie tylko Egila. Gdyby
zatem zgodzi si zautorem, e mona mwi o pewnym podobiestwie midzy Odynem
a Egilem ijego bezporednimi przodkami (s.124, 126), to jedynie przez pryzmat poetyc
kiego talentu irnych konsekwencji, ktre pyny zfaktu komponowania iwygasza
nia skaldycznych poematw. Moim zdaniem autor bdnie zakada jaki szczeglny pa
tronat Odyna nad berserkami. Hipotez t mona uratowa jedynie uznajc szalonych
wojownikw jako jeszcze jeden typ einherjar, wprzypadku ktrych zwizek ten jest bez
dyskusyjny.
Oczywista jest te opieka Odyna nad wadcami, zbyt wiele miejsca zajoby przyta
czanie argumentacji na ten temat. Moim zdaniem jednak Malinowski przesadza wswojej
argumentacji (s.127129), doszukujc si wniemal kadym przejawie heroicznej posta
wy wtrakcie walk zwizkw zberserkami, czego przykadem, moim zdaniem, jest po
sta Haralda Piknowosego. Szkoda, e autor zdaje si nie wiedzie, e rd Ynglingw
ARTYKUY RECENZYJNE, RECENZJE, NOTY RECENZYJNE 113

stara si take akcentowa swoje wizy zFrejem, co najlepiej pokazuje skaldyczny po


emat Ynglingatl. Z kolei do pochodzenia od najwyszego zAsw nawizywaa rodzi
na jarlw zHlair, ktrej przedstawiciel, Hkon, stara si wykaza swoje prawo do rz
dw w Norwegii poprzez ukazanie kraju jako oblubienicy, krewnej Odyna. Podobn
praktyk mona zaobserwowa w wypadku szwedzkiego wadcy Olafa Skotkonunga,
skdind chrzecijanina. Jednak, co zperspektywy recenzowanej pracy wane, ani Hkon
ani Olaf nie byli berserkami, a przynajmniej aden przekaz tego nie sugeruje. Przy oka
zji, szczeglnie niefortunnie brzmi nazywanie faworytem Odyna krla Norwegii Hkona
Dobrego (s.127128), wychowanego na dworze anglosaskim izadeklarowanego chrze
cijanina. Wadca ten by moe zosta apostat, ale tradycja zapamitaa go jako osob,
ktra prbowaa chrystianizowa kraj, co zdaj si potwierdza rda anglosaskie.
Owszem, poemat na jego cze, Hkonarml, oraz drugi, napisany na cze Eryka
Krwawy Topr, Eiriksml, ukazuj obu jako witanych przez Odyna wWalhalli wspa
niaych einherjar. Jednak oba wiersze zostay uoone po mierci swych bohaterw,
aponadto nic nie wiadomo, aby Eryk iHkon byli berserkami.
Wyrnianie osobnej kategorii wojownikw faworytw Odyna jest zupenie bez
zasadne, szczeglnie, gdy odrnia si ich od einherjar. Sam autor, co ciekawe, zastana
wia si nad zasadnoci takiego podziau (s.133134) imona jego wtpliwoci jedynie
potwierdzi. Pozostaje jednak pytanie, po co wogle wczeniej taki podzia zosta wpro
wadzony?
Trzecia cz pracy powicona jest legendarnemu wizerunkowi berserkw. Autor
chce w nim odnie si do momentu, kiedy, jak to sam ujmuje, mityczni berserkowie
stali si legendarnymi (s.151). Biorc pod uwag charakter rde, stanowicych pod
staw analizy, tak postawione pytanie wydaje si bezcelowe. wiat mityczny, iwida to
take na przykadzie berserkw, mocno zazbia si z legendarnym. Dzieje si tak po
przez odwoania do tych samych postaci i mitw, ktre przewijaj si zarwno przez
poezj eddaiczn jak isagi legendarne. W obydwu gatunkach element nadnaturalny od
grywa istotn rol ichyba mona szalonych wojownikw take zaliczy do jego przeja
ww. W kocu o nakadaniu si na siebie tych dwch perspektyw wiadcz dobitnie oby
dwie Eddy, wktrych wtki dotyczce bstw ibohaterw funkcjonuj obok siebie.
W kolejnych ze swoich wnioskw (s. 161) autor konkluduje, e w islandzkich sa
gach berserkowie speniaj rol, ktra jedynie czciowo jest adekwatna do rzeczywi
stoci okresu Wikingw. Obraz znieksztaciy system wartoci i mentalno ludzi XIII
iXIVw. (s.161). Rwnoczenie autor rekonstruuje ten obraz na podstawie tych samych
rde, czsto zreszt dopuszczajc si dyskusyjnych interpretacji. To prawda, e wsa
gach szaleni wojownicy czsto odgrywaj rol antybohaterw, zych zalotnikw igup
cw, co jeszcze bardziej pomaga wyrni gwnych bohaterw poszczeglnych narra
cji. Jednake na temat ich rzeczywistej roli, z powodw o ktrych pisaem ju wyej,
wypowiedzie si niemal niepodobna, przynajmniej wjaki sposb podj si tego autor.
Ze wszystkich wysikw podjtych przez Malinowskiego, korzystne wraenie spra
wia charakterystyka berserkir wsagach rodowych ilegendarnych. Dobr przekazw, dla
ktrego nie ma wzasadzie alternatywy pokazuje, e moemy jedynie pokusi si o re
konstruowanie legendarnego obrazu szalonych wojownikw, tworzonego wduszej per
spektywie czasowej dziki rnym czynnikom, wtym tradycji ustnej, ktra zpewnoci
114 ARTYKUY RECENZYJNE, RECENZJE, NOTY RECENZYJNE

odwoywaa si do pogaskich wierze. Naley si zgodzi zautorem, e chrystianizacja


Skandynawii wpyna, ito zapewne znaczco, na literacki wizerunek berserkw. Nowa
wiara miaa decydujcy wpyw na powstanie iksztat poszczeglnych narracji oraz znan
nam ich literack form. Mimo to autor take w tym rozdziale zostawia szerokie pole
swojej intuicji, np. wedug niego wizerunek pogaskiego berserkaprzeciwnika chrzeci
jan, mia silne korzenie w realnej przeszoci (s. 176). Owa realna przeszo jest
womawianej pracy zbyt mocno oparta na osobistych przekonaniach autora, ktre zdaj
si zupenie ignorowa specyfik ilakoniczno przywoywanych przekazw. Nie mog
zatem budzi zaufania.
Komentarza wymaga take zamieszczona wpracy bibliografia. Autorowi udao si
dotrze do sporego zasobu prac, wwikszoci niedostpnych wPolsce, co zpewnoci
jest take efektem pobytu wOslo, wspomnianego wzawartej wpracy jego charakterysty
ce. Malinowski sprawia wraenie osoby dobrze zorientowanej w stanie bada, take
wkwestii szalonych wojownikw, cho nie unikn wpadek wspominajc zagranicznych
badaczy. Zarwno Aalheiur Gumundsdttir (s.17) jak iMarlene Ciklamini (s.110,
przyp. 248) to kobiety. Szkoda, e autor nie sign do klasycznej edycji sag rodowych
wserii slenzk fornrit, a edycj sag legendarnych Fornaldarsgur Norrlanda wyko
rzysta jedynie w wydaniu internetowym. Korzystanie z portalu snerpa.is oznacza, e
autor opiera si na edycji sag we wspczesnym jzyku islandzkim, cho deklaruje
(s.17), i przedmiotem bada s teksty wjzyku staronordyckim.
Powysze rozwaania, niewyczerpujce zreszt listy uwag, maj na celu przede
wszystkim zwrcenie uwagi na istot zaoe metodologicznych, tak wanych przy po
dejmowaniu pracy badawczej. W recenzowanej ksice jest to tym waniejsze, e przebi
jajce przez jej lektur bardzo swobodne podejcie do specyfiki wykorzystywanych r
de doprowadzio autora do wielu bdnych wnioskw. Tym bardziej szkoda, gdy
podjty przez niego temat nie tylko jest interesujcy, lecz na gruncie polskiej nauki nie
doczeka si dotd dokadniejszej analizy. Nie ulega wtpliwoci, e zagadnienie szalo
nych wojownikw zasuguje na osobn publikacj. Wydaje si jednak, e powinna by
ona napisana inaczej. Jak dugo temat ten bdzie analizowany przez pryzmat zachowa
nych rde staronordyckich, jego mitycznolegendarny aspekt wydaje si jedynym
moliwym do zbadania. Wypada wyrazi nadziej, e ukasz Malinowski wkolejnych
podejmowanych przez siebie badaniach, obok niewtpliwego zapau ifascynacji, wykae
si take wiksz ostronoci i krytycyzmem. To z pewnoci pozwoli na uzyskanie
lepszych efektw w studiach nad rnorodnymi aspektami dziejw wczesnorednio
wiecznej Skandynawii.