You are on page 1of 398

NR 3 /25/ 2017

CZAS MARKSA
150 LAT KAPITAU

Bednarek/ Chotkiewicz/ DeAngelis/ Federici/ Holloway/ Kotwasiska/


Krl/ Krzeski/ Kujawa/ Lebowitz/ Milenkowicz/ Moll/ Mroczkowski/
Mrwka/ Nowicki/ Piekarska/ Pomiski/ Rudnicki/ Szopa/ Winczewski/
CZAS MARKSA.

150 LAT KAPITAU


Praktyka Teoretyczna / Theoretical Practice ISSN: 2081-8130

No 3(25)/2017 Czas Marksa. 150 lat Kapitau

Redaktorzy numeru: Jakub Krzeski, Anna Piekarska, Tomasz Pomiski, Eliasz


Robakiewicz
Tumaczenia: Jakub Krzeski, Anna Piekarska, Marta Wicha
Zesp redakcyjny: Joanna Bednarek, Mateusz Janik, Piotr Juskowiak, Mateusz Karolak,
Jakub Krzeski, Wiktor Marzec, ukasz Moll, Anna Piekarska, Kamil Piskaa, Micha
Pospiszyl, Mikoaj Ratajczak, Eliasz Robakiewicz, Krystian Szadkowski (redaktor naczelny),
Maciej Szlinder, Anna Wojczyska.
Wsppraca: Joanna Aleksiejuk, Luis Martnez Andrade, Jakub Piotr Barszczewski, Jdrzej
Brzeziski, Katarzyna Czeczot, Ela Dajksler, Piotr Drygas, Natalia Juchniewicz, Pawe
Kaczmarski, Tomasz Kitliski, Gabriel Klimont, Marta Koronkiewicz, Agnieszka
Kowalczyk, Piotr Kowzan, Piotr Kozak, Piotr Kuligowski, Wojciech Kumierek, Piotr
Laskowski, Tomasz Leniak, Maciej Mikulewicz, Jason Francis McGimsey, ukasz Moll,
Tomasz Pomiski, Micha Rauszer, Piotr Sadzik, Agata Skrzyska, Jan Smoleski, Pawe
Szelegieniec, Oskar Szwabowski, Bartosz losarski, Rafa Zawisza, Agata Zysiak.
Rada naukowa: Rosi Braidotti (Uniwersytet w Utrechcie), Neil Brenner (Harvard
Graduate School of Design), Michael Hardt (Duke University), Peter Hudis (Oakton
Community College), Leszek Koczanowicz (Szkoa Wysza Psychologii Spoecznej),
Wioletta Magorzata Kowalska(Uniwersytet w Biaymstoku), Ewa Alicja Majewska (ICI
Berlin), Antonio Negri, Michael Lwy (cole des hautes tudes en sciences sociales),
Matteo Pasquinelli (Queen Mary University of London), Judith Revel (LUniversit Paris
Ouest Nanterre La Dfense), Ewa Rewers (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza), Gigi
Roggero (Universita di Bologna), Saskia Sassen (Columbia University), Jan Sowa
(Uniwersytet Jagielloski), Tomasz Szkudlarek (Uniwersytet Gdaski), Jacek Tittenbrun
(Uniwersytet im. Adama Mickiewicza), Alberto Toscano (Goldsmiths University of
London), Kathi Weeks (Duke University).

Korekta: Joanna Bednarek, Dawid Kujawa


Projekt okadki: Marek Igrekowski

Wersj pierwotn (referencyjn) czasopisma jest wydanie on-line publikowane na stronie


www.praktykateoretyczna.pl

Wydawca:
Instytut Filozofii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza
ul. Szamarzewskiego 89, 60-568 Pozna
Tel. (061) 829 22 80
E-mail: filozof@amu.edu.pl
Adres Redakcji
Praktyka Teoretyczna
Instytut Filozofii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza
ul. Szamarzewskiego 89, 60-568 Pozna
E-mail: praktyka.teoretyczna@gmail.com

Pozna 2017
Profesor Anna Zeidler-Janiszewska (1951-2017)

26 lipca 2017 roku, w nastpstwie cikiej choroby, zmara profesor Anna Zeidler-
Janiszewska, wybitna kulturoznawczyni i filozofka. Urodzia si w Poznaniu, gdzie skoczya
filologi polsk i obronia doktorat w Instytucie Filozofii Uniwersytetu im. Adama
Mickiewicza (w Zakadzie Logiki i Metodologii Nauk). Kolejne lata kariery zwizaa
z Instytutem Kulturoznawstwa UAM, gdzie kierowaa Zakadem Kultury Wspczesnej
i uzyskaa tytu profesora. W pniejszych latach pracowaa rwnolegle na Uniwersytecie
dzkim i w Instytucie Kultury w Warszawie, a ostatnio na Uniwersytecie SWPS
w Warszawie. We wszystkich tych miejscach Profesor Zeidler-Janiszewska daa si pozna
jako znakomita badaczka, pena pasji dydaktyczka oraz wychowawczyni kolejnych pokole
poznaskich, dzkich i warszawskich kulturoznawcw. Tych ostatnich zaraaa nie tylko
swoim entuzjazmem i zainteresowaniami do ktrych naleay przede wszystkim
metodologia bada humanistycznych, filozofia kultury, estetyka i sztuka wspczesna oraz
problemy kultury ponowoczesnej ale rwnie tak kluczowymi dla zaangaowanej pracy
badawczej krytycznoci i wraliwoci spoeczn. Ich wyrazem byy nie tylko autorskie
ksiki (np. Sztuka, mit, hermeneutyka (1988) czy Midzy melancholi i aob: Estetyka wobec
przemian w kulturze wspczesnej (1996)), ale rwnie redagowane przez Ni prace zbiorowe
(przeszo 20 w tym: Drobne rysy w cigej katastrofie: Obecno Waltera Benjamina w kulturze
wspczesnej (1993), Pisanie miasta czytanie miasta (1997) czy Perspektywy bada nad kultur (2008,
razem z Ryszardem Kluszczyskim)) oraz ponad 150 artykuw i recenzji. Profesor Zeidler-
Janiszewska daa si te pozna jako niestrudzona organizatorka i animatorka polskiego
rodowiska kulturoznawczego, wsptworzc jego najwaniejsze czasopisma (Kultura
Wspczesna, Przegld Kulturoznawczy) czy instytucje (Komitet Nauk o Kulturze PAN,
Polskie Towarzystwo Kulturoznawcze). Polska nauka posiadaa w Jej osobie jedn
z najwybitniejszych specjalistek w zakresie estetyki wspczesnej, dwudziestowiecznej filozofii
niemieckiej oraz szeroko rozumianego zagadnienia nowoczesnoci. Pani Profesor od wielu lat
zasiadaa w Radzie Naukowej Praktyki Teoretycznej, co traktowalimy jako wielki zaszczyt.
Zawsze moglimy liczy na Jej wsparcie i yczliwo, take w ostatnich dniach ycia,
gdy skadaa podpis na jednym ze wspieranych przez nas listw. Prezentowany numer
dedykujemy Jej pamici.
Redakcja Praktyki Teoretycznej
PRAKTYKA TEORETYCZNA 3(25)/2017

CZAS MARKSA. 150 LAT KAPITAU


Redaktorzy: Jakub Krzeski, Anna Piekarska,
Tomasz Pomiski, Eliasz Robakiewicz

Spis treci:

Praktyka Teoretyczna Czas Marksa 150 lat Kapitau | 11-19

DOBRA WSPLNE PRZECIW KAPITAOWI

John Holloway Przeczytajmy Kapita - pierwsze zdanie. Albo Kapita zaczyna si


od bogactwa, a nie towaru | 22-45
Sytuujc to, co wsplne. De Angelis, Agamben i zewntrze
ukasz Moll kapitalizmu|46-84

Jakub Krzeski i
Autonomia oporu Marks, Spinoza i akumulacja pierwotna |85-112
Anna Piekarska

Massimo De Angelis Oglny wzr dbr wsplnych |113-133

MARKS A NOWE WYZWANIA EKONOMII POLITYCZNEJ

Damian Winczewski Modern Monetary Theory a marksistowska krytyka ekonomii


politycznej| 136-175
Tomasz Pomiski Zarzdzanie ryzykiem. O roli rynku instrumentw pochodnych w
ekstrakcji i dystrybucji wartoci dodatkowej | 176-193

REPRODUKCJA KLASY ROBOTNICZEJ


Silvia Federici Kapita a pe| 196-212
Michael A. Lebowitz Polityczno zaoenia, zaoenie politycznoci | 213-232

DEBATA O PRACY REPRODUKCYJNEJ


Praktyka Teoretyczna Wstp do debaty o pracy reprodukcyjnej | 235-236
Krzysztof Krl Reprodukcja siy roboczej w kapitalizmie | 237-260
Czy (i jak) kapita zarabia na patriarchacie? Praca reprodukcyjna wedug
Florian Nowicki
Marksa | 261-288
ARTYKUY RECENZYJNE

ukasz Milenkowicz Rozdwojenie wadzy. Jameson i utopijna spekulacja | 291-304

Micha Chotkiewicz Koniec problemu transformacji? | 305-322

SEMINARIUM RECENZYJNE. JAK DZI SZUKA LINII UJIA?


ANTY-EDYP

Joanna Bednarek i
Dawid Kujawa Jak dzi szuka linii ujcia? Wstp | 325-330

Adrian Mrwka Flix Guattari, krytyka psychoanalizy i przypadek La Borde | 331-341


Psychoanaliza jako Martwy punkt odwiecznej iluzji symetrii, czyli
Katarzyna Szopa
Irigaray spotyka Deleuzea i Guattariego | 342-353
Bartosz Mroczkowski Schizofreniczna materia. O produkcji cia, poj i podmiotowoci | 354-
370
Agnieszka Kotwasiska Intensywna podr: od psychoanalizy do schizoanalizy kina | 371-383

Cezary Rudnicki Marks bez organw | 384-397


THEORETICAL PRACTICE 3(25)/2017

MARXS TIME. 150 YEARS OF CAPITAL


Editors: Jakub Krzeski, Anna Piekarska,
Tomasz Pomiski, Eliasz Robakiewicz

Table of contents:

Theoretical Practice Marxs Time 150 Years of Capital | 11-19

THE COMMONS AGAINST CAPITAL

Read Capital: The First Sentence. Or, Capital Starts with Wealth,
John Holloway
not with the Commodity| 22-45
Situating the Common. De Angelis, Agamben and Non-Capitalist
ukasz Moll Outside|46-84
Jakub Krzeski i Autonomy of Resistance Marx, Spinoza and Primitive
Anna Piekarska Accumulation|85-112

Massimo De Angelis General Formula of the Commons|113-133

MARX AND THE NEW CHALLENGES OF POLITICAL ECONOMY

Damian Winczewski Modern Monetary Theory and Marxist Critique of Political Economy|
136-175
Tomasz Pomiski Risk Management. On the role of derivatives in extraction and
distribution of surplus value | 176-193

REPRODUCTION OF THE WORKING CLASS


Silvia Federici Capital and Gender| 196-212
Michael A. Lebowitz Politics of assumption; assumption of politics | 213-232

DISCUSSION ON REPRODUCTIVE LABOUR

Theoretical Practice Introduction to the discussion | 235-236


Krzysztof Krl The Reproduction of Labour Power in Capitalism | 237-260
Florian Nowicki Does Capital Gain from Patriarchy (and if so, How)? Reproductive
Labour According to Marx | 261-288
REVIEW ARTICLES

ukasz Milenkowicz Dual Power. Fredric Jameson and the Utopian Speculation | 291-304

Micha Chotkiewicz End of the Transformation Problem? | 305-322

HOW TO LOOK FOR LINES OF FLIGHT TODAY?


DISCUSSION ON ANTI-OEDIPUS

Joanna Bednarek i
Dawid Kujawa How to look for lines of flight today? Introduction | 325-330

Adrian Mrwka Flix Guattari, Critics of Psychoanalysis and the Case of La Borde |
331-341
Katarzyna Szopa Psychoanalysis as The Blind Spot of an Old Dream of Symmetry:
Irigarays Encounter with Deleuze and Guattari | 342-353
Bartosz Mroczkowski Schizophrenic Matter. About the Production of Bodies, Concepts and
Subjectivities | 354-370
Agnieszka Kotwasiska Intensive Voyage: From Cinepsychoanalysis to the Schizoanalysis of
Cinema | 371-383
Cezary Rudnicki Marx without Organs | 384-397
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.0
www.praktykateoretyczna.pl

CZAS MARKSA 150 LAT KAPITAU

PRAKTYKA TEORETYCZNA

Na 2017 rok przypada 150-lecie publikacji pierwszego tomu Kapitau Karola Marksa, ksiki,
ktra od momentu wydania jest przedmiotem cigych debat i reinterpretacji. Z tego powodu
w niniejszym numerze Praktyki Teoretycznej proponujemy spojrze na Kapita jako dzieo
otwarte na reinterpretacje, wci posiadajce olbrzymi potencja polityczny. Owocna lektura
Kapitau nie polega przecie na kanonicznej wykadni tez Marksa i utrwalaniu dogmatw.
Biograf Marksa, Francis Wheen zwraca uwag, jak dynamicznym projektem by Kapita
jego autor nie mg go domkn, poniewa XIX-wieczna rzeczywisto industrializacji,
urbanizacji czy rozwoju rynku wiatowego stale zmuszaa Marksa do kolejnych wysikw
poznawczych (Wheen 2005). W jeszcze bardziej pynnych realiach globalnej akumulacji
wspierajcej si finansjalizacj i karmic si kryzysami, potrzebujemy Kapitau takim, jakim
zostawi go Marks: nieukoczonego, prowokujcego do dalszych bada i praktyki politycznej.
wiadomo historycznoci teorii to podstawowy rys myli Marksa i naley j konsekwentnie
stosowa rwnie do jego wasnych osigni. Zaproponowane przez niego kategorie mog
pozosta ywe jedynie pod warunkiem, e za kadym razem bd krytycznie konfrontowane
z aktualnym stanem walk klasowych oraz z drugiej strony cigle zmieniajcymi si
strategiami kapitau. Kada kolejna lektura powinna zatem nie tylko obiera za cel udzielenie
nowych odpowiedzi, ale take postawienie nowych pyta. Musi by zarazem, by uy
okrelenia Hegla, prac pojcia (Hegel 2002, 55-56), podejmowanym wci na nowo
trudem mylenia oraz wykroczeniem poza to, co zastane. Tylko wtedy tej ywej i krytycznej
myli zostaje oddana sprawiedliwo, a horyzont refleksji pozostanie otwarty na to, co nowe
i nieprzewidziane. Nasz Marks jest, odwoujc si do propozycji Antonia Negriego, Marx
Beyond Marx (1991): nie czytamy Kapitau jak witej ksigi zawierajcej wszystkie opowiedzi,
ale jako przewodnik do stawiania wasnych pyta, podyktowanych aktualnoci, z ktr si
mierzymy. Wielko Kapitau jako ksiki tkwi naszym zdaniem w niezwykym potencjale
aktualizacji, ktry otwiera przed swoimi czytelniczkami i czytelnikami. Dlatego czas Marksa
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

nie jest czasem upywajcym, lecz nadchodzcym: zwiastuje to, co przychodzi po, obok,
poza kapitaem.
Ze 150-leciem Kapitau zbiega si jeszcze jedna rocznica 100-lecie rewolucji
radzieckiej i jej padziernikowego przesilenia, ktre inicjuj dugi cykl walk spoecznych
w XX wieku. Te dwa wydarzenia, rozpatrywane razem, przypominaj nam, e, wracajc do
Marksowskiego dziea, nie moemy straci z oczu jego politycznego znaczenia. W Politycznym
czytaniu Kapitau Harry Cleaver zauwaa, e paradoksalnie [...] klasa robotnicza jest
naprawd klas robotnicz tylko wtedy, kiedy walczy przeciwko swojemu istnieniu jako klasy
(Cleaver 2011, 113). Logika politycznej walki robotnikw jest paradoksalna wanie dlatego,
e robotnicy zwyci tylko wtedy, gdy przestan by w kocu robotnikami. To zreszt czyni
ich wanie klas rewolucyjn wszystkie inne klasy w spoeczestwie kapitalistycznym
walcz tylko o to, by poprawi swoj pozycj jako klasy. Zadaniem, ktre stawiaj przed sob
robotnicy i robotnice jest za ostateczne zniesienie porzdku klasowego.
Rwnie w swojej walce klasa robotnicza nie jest tosama sama z sob. Jak wskazuje
w jednym z wykadw amerykaska feministka marksistowska Angela Davis jedno klasy
pracujcej nie oznacza identycznoci, a rnorodno nie oznacza koniecznie emancypacji 1.
Niezbdna jest praca rnicy znoszca puste i opresyjne abstrakcje, niemniej walka
o zachowanie czy wypowiedzenie rnic i emancypacj mniejszoci nabiera znaczenia tylko
wtedy, gdy jest jednoczenie walk o sprawiedliwo spoeczn. Bez sprawiedliwoci walka
przeciwko temu co zastane zmienia si w gr, ktrej stawk jest zajcie pozycji w ju
ustalonych hierarchiach. Hierarchiczne struktury spoeczestwa kapitalistycznego (podziay
klasowe, rasowe, genderowe i kulturowe), jak i ograniczone moliwoci realizacji
uniwersalistycznych postulatw byy od dawna przedmiotem krytyki. Kapita jest jej
najdojrzalszym wyrazem. By on i dalej pozostaje fundamentem dla krytyki wyzysku jako
rda niesprawiedliwoci w spoeczestwie kapitalistycznym, a take nieskoczonego
i irracjonalnego pdu do akumulacji kapitau. Ten ruch krytyki z pewnoci nie jest
skoczony.
Niniejszy numer stanowi prb skonfrontowania si wanie z t niedokoczonoci
i trudem mylenia. Proponowane przez nas teksty nie s koherentn caoci, wytyczajc
jednolit lini interpretacyjn. Maj raczej pokaza co waciwie oznacza mierzenie si
z Marksowskimi analizami i dorobkiem. Tworz mozaik, utkan z zastosowa jego pracy
i wtkw ni inspirowanych, ktra pokazuje rnorodno pyta i odpowiedzi, pojawiajcych
si w momencie konfrontacji z tekstem Kapitau. Dlatego te najistotniejszym zadaniem, jakie
postawiymy przed sob podczas tworzenia numeru obok przyblienia polskiej
czytelniczce zarwno samego Kapitau, jak i odmiennych tradycji jego odczyta byo

1 Wykad zosta wygoszony w 2014 roku w Medgar Evers College i by powicony feministycznej pisarce
i aktywistce Audre Lorde. rdo: https://www.youtube.com/watch?v=EpYdfcvYPEQ&t=503s

12
Praktyka Teoretyczna: Czas Marksa

przedstawienie zachty do podjcia wasnych prb rozczytywania dziea Marksa. Rozczytanie


jest, naszym zdaniem, trafniejszym okreleniem ni po prostu lektura w zaproponowanych
artykuach spotykamy si bowiem z rnymi strategiami pracy na tekcie. Niektre z nich, jak
chociaby artyku Silvii Federici czy Michaela A. Lebowitza, koncentruj si na jego brakach
czy kontrowersyjnych zaoeniach. Inne z kolei przyjmuj metod Marksa by podda j
korekcie czy rozszerzy na wtki wykraczajce poza spektrum zainteresowa Marksa, jak ma
to miejsce u Massimo De Angelisa i w przypadku debaty o pracy reprodukcyjnej. Wreszcie
cz publikowanych materiaw przechwytuje problemy omawiane w Kapitale by osadzi je
w innym kontekcie, znaczco je rozbudowa lub zderzy z wyzwaniami, jakie stawia i przed
teoretyczkami, i przed aktywistkami zmienna rzeczywisto kapitalizmu. Tym samym rzucaj
nowe wiato zarwno na mechanizmy dziaania kapitau, jak i odkrywaj kolejne punkty
potencjalnego oporu.
T ostatni strategi wykorzystuje w swoim tekcie Przeczytajmy Kapita pierwsze
zdanie. Albo Kapita zaczyna si od bogactwa, a nie towaru John Holloway, otwierajcy cz
numeru powicon antagonistycznym stosunkom w jakim pozostaj wzgldem siebie dobra
wsplne i kapita. Zwraca czytelniczce uwag na pierwsze zdanie Kapitau: Bogactwo
spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji, jawi si jako 'olbrzymie
zbiorowisko towarw', poszczeglny za towar jako jego forma elementarna. Zadaje pytanie
o znaczenie tego sformuowania, w ktrym, zdaniem autora, zawiera si fundamentalne
i inherentne dla kapitalizmu napicie midzy spoecznym bogactwem, niemierzalnym
i nieograniczonym a jarzmem formy towarowej, ograniczajcym ludzki potencja
i podporzdkowujcym rzeczywisto zasadzie zysku. Owo bogactwo jest ze swojej istoty
czym wsplnym i heterogenicznym, wymykajcym si kapitalistycznej mierze. Jego prby
opanowania przez kapita zawsze pozostawiaj naddatek, ktry z kolei wyznacza horyzont
walk o komunizacj, nieustannie wspistniejcych z kapitalistycznym deniem
do dominacji. Z tego wzgldu uwzgldnienie ich stanowi konieczne uzupenienie analiz
zaproponowanych przez Marksa.
Propozycja Hollowaya, by Kapita czyta przez pryzmat bogactwa dobra
wsplnego a nie towaru jest punktem odniesienia dla dwch kolejnych tekstw.
W pierwszym z nich, ukasz Moll umieszcza ruchy na rzecz dbr wsplnych w roli
podmiotw zbiorowych, ktre pozostaj w horyzoncie Marksowskiego Kapitau i d
do odzyskania spoecznego bogactwa opisanego przez Hollowaya. Antykapitalistyczna
alternatywa, ktr wsptworz te ruchy - nazywana przez autora komonizmem (neologizm
utworzony od the common i komunizmu) - jest przez marksistowskie teorie ujmowana bd
to jako projekt wytwarzany przez yw prac w ramach kapitalistycznego sposobu produkcji,
bd jako zewntrze zrywajce z kapitaem. Moll pokazuje, e sposb sytuowania tego,
co wsplne w podziale wntrze/zewntrze i zdiagnozowania jego relacji z kapitaem, wpywa

13
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

na ujcie praktyki commoningu, czyli produkowania komonizmu. W artykule autor


przeciwstawia teorie Ry Luksemburg, Antonia Negriego i Michaela Hardta (ktre
warunkw moliwoci przekroczenia kapitalizmu przez to, co wsplne upatruj w zaniku nie-
kapitalistycznego zewntrza i transformacjach wntrza systemu) perspektywie Massimo
de Angelisa, ktry analizuje sposoby, w jakie praca moe usamodzielni si w stosunku
do kapitau w jego zewntrzu. Moll zarysowuje take trzeci moliwo sytuowania tego,
co wsplne - poza podziaem wntrze/zewntrze - i powouje si w tym celu na rozwaania
Giorgio Agambena powicone koinos bios, wsplnej formie ycia, opisywanej przez
woskiego filozofa na przykadzie reguy franciszkaskiej i inspiracji, jak stanowi ona
w zakresie pomylenia wsplnotowego uytku bez posiadania.
W drugim z tekstw, Autonomia oporu Marks, Spinoza i akumulacja pierwotna,
autorstwa Anny Piekarskiej i Jakuba Krzeskiego, przyjta zostaa odmienna perspektywa
opisywania autonomii dbr wsplnych. Punktem wyjcia jest proces akumulacji pierwotnej
i pocztki zawizywania si stosunkw midzy kapitaem a prac. Niewtpliw inspiracj
autorek s dokonania marksistowskiej historiografii, a przede wszystkim historii oddolnej
oraz mikrohistorii. Perspektywy te, w miejsce reakcyjnego oporu i uprzedmiotowienia przez
kapita, umieszczaj na pierwszym planie sprawczo klas podporzdkowanych oraz ywotn
autonomi kultury ludowej, ktra czstokro zawieraa w sobie radykalne danie rwnoci.
By znale jzyk umoliwiajcy opisanie tego naddatku kolektywnej mocy wywaszczanych
populacji, ktry wymyka i wymyka si podporzdkowaniu ze strony stosunkw
kapitalistycznych i nowych mechanizmw dyscypliny, autorki sigaj do filozofii Benedykta
Spinozy, a przede wszystkim jego pojcia wyobrani, rozumianej jako przekanik afektw.
Ten splot docieka historycznych i rozwaa nad uytecznoci Spinozy dla marksizmu
obnaa ahistoryczno pojcia akumulacji pierwotnej, a tym samym pokazuje
rnorodno tak jej postaci, jak i oporu wobec niej. Odejcie od mocnej definicji proletariatu
czy poszukiwa modelowego robotnika pozwolio z kolei szerzej spojrze na rol klas
podporzdkowanych w rodzcym si kapitalizmie oraz wskaza na alternatywne projekty
spoeczne, ktre wczeniej uznawano za utopijne.
Dzia zamyka tumaczenie fragmentu ksiki Massimo De Angelisa, Omnia sunt
communia. On the Commons and the Transformation to Postcapitalism. Zaproponowany przez
nas tekst jest o tyle istotny, e wychodzi od zaoenia koegzystencji systemu kapitalistycznego
i tego, ktry oparty jest na dobrach wsplnych po to, by zbada rne moliwoci ich
wzajemnego warunkowania. W tym celu angauje nie tylko strategi eksploracji wtkw
inspirowanych Kapitaem Marksa, ale take t opierajc si na samej metodzie Marksa.
Opracowane przez tego ostatniego schematy, ilustrujce oglne prawa, podug ktrych dziaa
system kapitalistyczny, zostaj wzbogacone o struktury pracy reprodukcyjnej
i funkcjonowania dbr wsplnych. Wskutek ich zestawienia dostrzegalne staj si ich

14
Praktyka Teoretyczna: Czas Marksa

powizania, a take momenty odcicia, gdzie na pierwszy plan moe wysun si autonomia
commonersw. Dlatego te zdecydowaymy si nada tumaczeniu tytu Oglny wzr dbr
wsplnych naszym zdaniem De Angelis dokonuje bowiem udanej prby zastosowania
narzdzi, jakich dostarcza Kapita, do obszarw rzeczywistoci niedocenionychprzez Marksa.
Jeszcze inna metoda pracy z Kapitaem pojawia si w drugim dziale niniejszego
numeru, w caoci powiconemu marksowskiemu dzieu wobec wyzwa wspczesnej
ekonomii politycznej. Mimo wyparcia marksizmu z gwnego nurtu wspczesnej myli
ekonomicznej, Kapita, bdcy w kocu krytyk ekonomii politycznej swoich czasw,
pozostaje istotnym punktem odniesienia dla ekonomii heterodoksyjnej. Dlatego te
prezentowane w nim artykuy korzystajc z dorobku Marksa i jego metody mierz si
ze zmieniajca si rzeczywistoci kapitalistycznego sposobu produkcji.
Podjta przez Marksa w III tomie Kapitau2 krytyka kapitau finansowego zyskuje
dzi szczeglne znaczenie. Krytyczna analiza wspczesnej gospodarki kapitalistycznej skupia
si take na neoliberalizmie oraz finansjalizacji. W ten wtek wpisuje si Tomasz Pomiski
swoim artykuem Zarzdzanie ryzykiem, przedstawiajc rynek zaawansowanych instrumentw
finansowych nie jako kasyno dla kapitalistw, ale istotne narzdzie z punktu widzenia
przechwytywania przez kapita wartoci dodatkowej. W ten sposb udowadnia, e rynek
finansowy, ktry jest z jednej strony lekcewaony jako obszar marnotrawstwa zasobw (gosy
takie sycha zarwno na radykalnej lewicy, jak i wrd gwnonurtowych publicystw
i libertarian), a z drugiej traktowany jak niepowstrzymana sia, moe zosta opisany
za porednictwem Marksowskich kategorii (w tym przenoszcego wikszy adunek
znaczeniowy ni mogoby si wydawa pojcia kapitau fikcyjnego) w taki sposb, aby ukaza
jego rol w akumulacji kapitalistycznej, okreli jego znaczenie dla walk klasowych, a take
odsoni jego autodestrukcyjne sprzecznoci. Z kolei Damian Winczewski zestawia w swoim
tekcie marksistowsk krytyk ekonomii politycznej z wyrastajc z tradycji keynesowskiej
Nowoczesn Teori Pienin (MMT Modern Monetary Theory). Przedmiotem tej drugiej
jest wanie funkcjonowanie fiducjarnego, czyli niemajcego pokrycia w kruszcu lub innym
towarze, pienidza. Winczewski wykazuje, e, po pierwsze, Marksowska teoria wartoci nie
jest nierozerwalnie zwizana z pienidzem o charakterze towarowym, a wic co do zaoe
nie stoi w bezporedniej sprzecznoci z MMT. Po drugie za, gwnym celem MMT
jest jedynie dostarczenie podstaw do ksztatowania polityki fiskalnej, a jej deklarowana
apolityczno stanowi zasadnicz sabo wzgldem znacznie bardziej kompleksowej,
uwzgldniajcej warunki produkcji kapitalistycznej teorii marksistowskiej.

2 Powicajc temu zagadnieniu cay dzia pity Podzia zysku na procent i zysk przedsibiorcy. Kapita
przynoszcy procent widzc w nim niejako ukoronowanie abstrakcyjnej struktury kapita, a nawet formy
negatywnego zniesienia kapitalistycznego sposobu produkcji przez uspoecznienie prywatnej wasnoci
rodkw produkcji w obrbie klasy kapitalistw dziaajcej jak jeden podmiot (Marks 1984, 677).

15
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Kolejny dzia, powicony szeroko rozumianej reprodukcji klasy robotniczej,


to z kolei przykad strategii, polegajcej na mierzeniu si z konsekwencjami zaoe
Marksowskiego projektu i jednoczesnym uwypuklaniu kwestii, ktrym Marks nie przyzna
priorytetowego znaczenia. Michael A. Lebowitz mierzy si z poczynionym przez Marksa
zaoeniami przede wszystkim tym o staym poziomie potrzeb yciowych klasy robotniczej
a take ich rzekom neutralnoci. Przekonuje, e to wanie ta dorozumiana niezmienno
odpowiada za petryfikacj jednej ze stron walki klas robotnikw - w formie, jak przyjmuje
na kartach Kapitau. Dlatego te proponuje wprowadzenie do zaoe wasnej zmiennej
stopnia rozproszenia robotnikw ktrej celem jest oddanie dynamicznego
i antagonistycznego stosunku, w jakim pozostaje wzgldem siebie praca i kapita. Podstaw
tekstu stanowi wykad wygoszony z okazji otrzymania nagrody Deutscherw, wskutek czego
dostarcza polskiej czytelniczce okazji do zapoznania si z gwnymi zaoeniami jego ksiki
Beyond Capital. Marx's Political Economy of the Working Class. Praca ta, opublikowana w 1991
roku, tu po upadku bloku wschodniego, ktremu towarzyszyo nasilanie si przekonania
o ostatecznej kompromitacji projektu komunistycznego, bya niezwykle wanym gosem
nawoujcym do powrotu do Kapitau i Marksowskiej metody. Jej gwnym celem byo
uwiadomienie koniecznoci zmierzenia si z ekonomizmem i wyjcia od walki klas jako
sedna Marksowskiego projektu.
Praca reprodukcyjna, wykonywana przede wszystkim przez kobiety, jest zarazem
jednym z najbardziej brzemiennych w skutki przemilcze w teorii Marksa. Jak przekonuje
woska badaczka autonomistyczna, Silvia Federici w tumaczeniu zamieszczonym w numerze,
Marks, przyjmujc model pracy fabrycznej za uniwersalny model pracy, a zakad pracy
za ognisko robotniczego oporu, dokona gestu wyczenia sfery reprodukcji z obszarw
moliwej walki antykapitalistycznej, powtarzanego pniej przez kolejne pokolenia
marksistw. Dopiero powrt do prac Marksa, ktrego punktem wyjcia bya wanie
wiadomo tego przemilczenia, zainicjowany w latach siedemdziesitych XX wieku przez
marksistowski feminizm, pozwoli odkry inne oblicze Kapitau i wykorzysta jego narzdzia
do przemylenia szczeglnych form wyzysku, jakiemu poddawane s kobiety
w spoeczestwach kapitalistycznych. Dzia powicony reprodukcji klasy robotniczej
uzupenia dwugos powicony pracy reprodukcyjnej. Florian Nowicki i Krzysztof Krl,
przedstawiciele ruchu pracowniczego i dziaacze OZZ Inicjatywa Pracownicza, spieraj si
w nim o to jak kapita korzysta na pracy reprodukcyjnej i w jaki sposb moe doj
w jej ramach do zerwania stosunku kapitalistycznego. Toczone obecnie walki o prawa
reprodukcyjne, widziane nie tylko jako prba obrony jednostkowo rozumianej wolnoci
wyboru, ale przede wszystkim sprzeciw wobec ograniczania sprawczoci kobiet
i podporzdkowania ich narzucanemu z gry systemowi reprodukcji, ka traktowa
omawiane przez autorki kwestie jako naglce wyzwanie dla praktyki i teorii.

16
Praktyka Teoretyczna: Czas Marksa

Numer uzupeniaj dwa artykuy recenzyjne. Pierwszy z nich, autorstwa Michaa


Chotkiewicza, zapoznaje czytelniczk z dokonaniami nurtu zwracajcego si
ku wczeniejszym szkicom Marksa i wyranie obecnej w nich strukturze dialektycznej, a take
ku heglowskiej Nauce Logiki, by zaprezentowa systematyczn dialektyk kapitau
jako totalnoci. Pretekstem do tego jest omwienie ksiki jednego z jej przedstawicieli -
Money and Totality Freda Moseley. Chotkiewicz rekonstruuje proponowane przez
amerykaskiego badacza rozwizanie tak zwanego problemu transformacji,
czyli przeksztacenia wartoci towarw w ich ceny produkcji. Z kolei ukasz Milenkowicz
w swoim artykule recenzyjnym Rozdwojenie wadzy. Jameson i utopijna spekulacja przedstawia
caociowe omwienie funkcji, jak moe peni utopia w myli marksistowskiej,
na przykadzie prac Fredrica Jamesona. Milenkowicz, tropic kolejne zastosowania tej
koncepcji, kontrowersyjne wnioski, do ktrych niekiedy prowadz nas teksty Jamesona
(w tym przede wszystkim An American Utopia. Dual Power and the Universal Army), zwraca
uwag na swoisty paradoks uyteczno utopii, wanie jako nie-miejsca, dla wymknicia si
z puapki utartych schematw mylenia i pozornego braku alternatyw.
Oddajc niniejszy numer w Wasze rce, mamy nadziej, e rnorodno zawartych
w nim prb mierzenia si z Kapitaem posuy jako ilustracja ogromu projektu Marksa, jego
zoonoci i polifonicznoci, ale przede wszystkim zaproszenie do rozczytywania,
poszukiwania wasnych pyta i odpowiedzi. To dziki takim prbom czas Marksa wci trwa.

***
W 2017 roku w jzyku polskim ukaza si pierwszy tom Kapitalizmu i schizofrenii, czyli Anty-
Edyp autorstwa duetu Gilles Deleuze i Felix Guattari. Powicone tej ksice seminarium
recenzenckie przeprowadzone przez Joann Bednarek oraz Dawida Kujaw zaowocowao
seri rnorodnych tekstw, ktre ukazyway si na stronie internetowej naszego czasopisma.
Ich wybr, poprzedzony osobnym wstpem redaktorek, rwnie stanowi cz niniejszego
numeru. Adrian Mrwka zastanawia si jak dowiadczenia zdobyte przez Guattariego
w trakcie pracy w klinice La Borde wpyny na konstruowany wsplnie z Deleuzem projekt
teoretyczny. Z kolei w tekcie Katarzyny Szopy przedstawiony zostaje dwugos krytyki
psychoanalizy Deleuzea i Guattariego oraz Luce Irigaray, schizoanalizy oraz krytyki
feministycznej. Bartosz Mroczkowski bada ontologiczne powizania myli francuskich
filozofw z realizmem sprawczym Karen Barad. Uycie schizoanalizy jako alternatywy
dla psychoanalizy freudowskiej czy lacanowskiej w filmoznawstwie jest tematem tekstu
Agnieszki Kotwasiskiej. Cezary Rudnicki w swoim tekcie wychodzc od zagadnienia
fabrycznego charakteru niewiadomoci pokazuje jak mona rozumie zoony problem
materializmu Deleuzea i Guattariego nie wobec oczywistego punktu odniesienia, czyli
psychoanalizy, ale wanie w odwoaniu do materializmu Marksa.

17
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Wykaz literatury

Cleaver, Harry. 2011. Polityczne czytanie Kapitau. Tum. Iwo Czy. Pozna: Wydawnictwo
Bractwo Trojka.
Hegel, Georg Wilhelm Friedrich. 2002. Fenomenologia ducha. Tum. wiatosaw Florian
Nowicki. Warszawa: Aletheia.
Marks, Karol. 1959. Kapita. Tom III. Cz druga. Tum. zbiorowe. Warszawa: Ksiazka i
Wiedza.
Negri, Antonio. 1991. Marx beyond Marx: Lessons on the Grundrisse. Tum. Harry Cleaver,
Michael Ryan i Maurizio Viano. New York: Pluto Press.
Wheen, Francis. 2005. Karol Marks: Biografia. Tum. Dominika Ciela. Warszawa:
Wydawnictwo WAB.

18
Praktyka Teoretyczna: Czas Marksa

CYTOWANIE: Praktyka Teoretyczna. 2017. Czas Marksa. 150 lat "Kapitau. Praktyka
Teoretyczna 3(25): 11-19.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.0

AUTHOR: Theoretical Practice


TITLE: Marx's Time. 150 Years of "Capital"

19
Dobra wsplne przeciw kapitaowi
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.1
www.praktykateoretyczna.pl

PRZECZYTAJMY KAPITA PIERWSZE ZDANIE.


ALBO KAPITA ZACZYNA SI OD BOGACTWA,
A NIE TOWARU1

JOHN HOLLOWAY

PRZEOYLI: JAKUB KRZESKI I ANNA PIEKARSKA

Abstrakt: Wbrew obiegowej opinii, analizy Marksa zawarte w Kapitale nie rozpoczynaj si
od towaru, ale od bogactwa. Ma to bardzo daleko idce konsekwencje dla teorii i polityki.

Sowa kluczowe: Kapita, bogactwo, towar, pozr, rewolucja.

1 Chciabym serdecznie podzikowa Erikowi Meyerowi za pomoc i komentarze w trakcie pisania

niniejszego artykuu; Eloinie Pelaez, Larsowi Stubbe, Marcelowi Stoetzlerowi, Michaelowi Kasenbacherowi,
Richardowi Gunnowi, Vassilikiemu Kolocotroni, Sergio Tischlerowi, Davidowi Harvieemu, Davidowi
Harveyowi, Katerinie Nasioka, Alfonso Garcii, Chrisowi Wrightowi, Andreasowi Exnerowi, Gustavo Estevie,
Danielowi Cunha, Alberto Bonnetowi, Lucianie Ghiotto, Adrianowi Pivie i innym czonkom grupy dyskusyjnej
w Quilmes za komentarze do wczeniejszego szkicu niniejszego tekstu; Gavinowi Arnalli, ktry namwi mnie
na zaprezentowanie tekstu na konferencji w Princeton i wszystkim uczestnikom dyskusji za udzielenie mi
dalszych wskazwek; Bruno Bosteelsowi za zwrcenie uwagi na prac Leona Rozitchnera; Albie Invernizzi,
ktra przeoya wczeniejsz wersj tekstu na hiszpaski, by uatwi nad nim dyskusj; Nestorowi Lopezowi
za umoliwienie caego procesu; anonimowym recenzentom i recentkom z Historical Materialism. [Niniejszy
artyku ukaza si oryginalnie w Historical Materialism 23(3). Serdecznie dzikujemy redakcji za zgod
na przekad].
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

Bogactwo spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji, jawi si


jako olbrzymie zbiorowisko towarw, poszczeglny za towar jako jego forma
elementarna (Marks 1951, 37) [tumaczenie zmodyfikowane2].

Der Reichtum der Gesellschaften, in welchen kapitalistische Produktionsweise


herrscht, erscheint als eine ungeheure Warensammlung, die einzelne Ware als seine
Elementarform (Marks 1985, 49)3.

Wprowadzenie

Zaledwie kilka spord wielu komentarzy do Kapitau wspomina o pierwszym zdaniu


tej ksiki4. Powszechnie przyjmuje si, e punktem wyjcia dla Marksowskich rozwaa
jest towar. Pierwsze zdanie postrzega si zatem jako podniesienie kurtyny, a nie jako co
posiadajcego samoistne znaczenie: wprowadza nas tylko w istotn kwesti, ktr jest analiza
towaru. A jednak, gdy przeczytamy pierwsze zdanie, zobaczymy, e Marks nie zaczyna
od towaru, e zanim w ogle napomknie o towarze, odsania cay wiat problemw
o fundamentalnym znaczeniu dla polityki i teorii.
W niniejszym artykule zbadam podmiot, przedmiot i orzeczenie pierwszego zdania,
by odkry ten wiat. Moim celem jest analiza tekstu i postawienie pytania o to, co wnosi on
do wspczesnej walki przeciwko kapitalizmowi.

Podmiot

Towar nie jest podmiotem pierwszego zdania. Jest nim bogactwo, do ktrego od razu
dodaje si okrelenie: spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji.
To wanie owo bogactwo jawi si jako olbrzymie zbiorowisko towarw, powinnimy
jednak, pki co, skupi si na podmiocie: bogactwie albo, mwic szerzej, bogactwie
spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji. Co ma na myli Marks

2
Przypis od tumaczy: Pojawiajce si w oryginale erscheint als w polskim wydaniu zostao przetumaczone
jako wystpuje jako. Taki wybr translatorski jest jednak problematyczny, poniewa gubi nawizanie
do pozoru i nie oddaje ewidentnej inspiracji Heglem. Dlatego, w celu uczytelnienia argumentu Hollowaya,
zdecydowalimy si na modyfikacj przekadu, idc ladem polskiego wydania Przewodnika po Kapitale Karola
Marksa, zob. Harvey 2017, 33.
3 Zwrmy uwag na pierwsze zdanie Przyczynku do krytyki ekonomii politycznej, opublikowanego po raz

pierwszy w 1859 roku, to jest na osiem lat przed pierwszym wydaniem Kapitau: Na pierwszy rzut oka
bogactwo buruazyjne wystpuje jako olbrzymie zbiorowisko towarw, poszczeglny towar jako jego byt
elementarny. (Marks 1966, 15). W oryginale: Auf den ersten Blick erscheint der brgerliche Reichtum als eine
ungeheure Warensammlung, die einzelne Ware als sein elementarisches Dasein (Marks 1961, 15).
4
W dalszej czci tekstu jeszcze si im przyjrzymy.

23
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

mwic o bogactwie i co za tym idzie, jak powinnimy rozumie relacj midzy


rzeczownikiem a nastpujcym po nim okreleniem?
Znaczenie pierwszego zdania tak atwo przeoczy wanie ze wzgldu na to, co ono
stwierdza. Samo to, e dla nas, yjcych w spoeczestwie kapitalistycznym, bogactwo
wystpuje jako zbiorowisko towarw, sprawia, e uznajemy t posta za pewnik. Jestemy
przyzwyczajeni do postrzegania bogactwa w ten sposb. Gdy mylimy o bogactwie,
zazwyczaj przychodzi nam na myl bogactwo materialne, przedmioty, jakie kto posiada,
prawdopodobnie pienidze, oglny ekwiwalent towarw. Gdy mwimy o kim, e jest
bogaty, zwykle rozumiemy przez to, e on lub ona ma duo pienidzy, a wic moe
dysponowa olbrzymim zbiorowiskiem towarw. Innymi sowy, posta, pod jak wystpuje
bogactwo, sprawia, e ustanawiamy stosunek tosamoci midzy bogactwem a olbrzymim
zbiorowiskiem towarw. Gdyby rzeczywicie tak byo, mielibymy racj, traktujc pierwsze
zdanie jako podniesienie kurtyny, jako zdanie, ktrego jedyne znaczenie ogranicza si
do poprowadzenia nas ku gwnemu zagadnieniu towarowi.
Niemniej jednak o bogactwie nie trzeba myle tylko w ten sposb. Czytelnikom
posugujcym si jzykiem innym ni niemiecki bdzie zapewne atwiej to dostrzec, jeeli
przywoamy termin, jakim Marks posuguje si w oryginale: Reichtum. Sowo to mona rwnie
dobrze przeoy jako richness w spoeczestwie kapitalistycznym Bogactwo (richness)
wystpuje jako olbrzymie zbiorowisko towarw. W jzyku angielskim z pewnoci
nie wystpuje wyrana rnica midzy pojciami wealth a richness5, ale Bogactwo ma szersze
znaczenie: bogato zdobiona tkanina, wzbogacajca rozmowa, bogate w dowiadczenia ycie,
bogactwo barw.

Pierwsze zdanie, odnoszc si do bogactwa spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny


sposb produkcji, jednoczenie zaprasza nas do refleksji nad znaczeniem, jakie Bogactwo
mogoby mie w spoeczestwie, w ktrym nie panuje w sposb produkcji. W Grundrisse,
we fragmencie napisanym niewiele wczeniej Marks udziela bezporedniej odpowiedzi
na nasze pytanie:

5
Przypis od tumaczy: W jzyku polskim oddanie tych dwch angielskich sw za pomoc rnych
terminw byoby sztuczne. O ile wealth, w przeciwiestwie do richness, kadzie nacisk przede wszystkim na dobra
materialne, w jzyku polskim pojcie bogactwa ma dwa znaczenia wskie i szerokie. Dlatego te
zdecydowalimy si poprzesta na tym pojciu; eby jednak uczytelni argument Hollowaya, w dalszej czci
tekstu miejsca, gdzie autor posuguje si sowem richness, zostay zaznaczone przez pisowni wielk liter
[Bogactwo]. Sygnalizujemy czytelniczce tym samym momenty, w ktrych Holloway rozszerza bogactwo o jego
inne znaczenia: wielo, rnorodno, obfito, nie tylko w sferze materialnej, ale te w sferze niematerialnej.
Takie rozwizanie przyjmujemy za Sownikiem Jzyka Polskiego PWN, ktry podaje nastpujce znaczenia
sowa bogactwo: 1.og dbr majcych du warto materialn; te: zasobno w te dobra 2. wielka
ilo, rnorodno czego.

24
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

Czyme jednak jest in fact [faktycznie] bogactwo po zerwaniu ze ograniczonej formy


buruazyjnej, jeli nie stwarzan w uniwersalnej wymianie uniwersalnoci potrzeb,
indywiduw, ich zdolnoci, rozkoszy, si twrczych itp.? Jeli nie penym rozwojem
panowania czowieka nad siami przyrody, zarwno przyrody w potocznym
znaczeniu, jak i jego wasnej natury? Absolutnym stymulowaniem jego skonnoci
twrczych, dla ktrych nie ma innej przesanki oprcz poprzedzajcego rozwoju
historycznego, czynicego celem samym w sobie w caoksztat rozwoju, to znaczy
rozwoju wszystkich si ludzkich, jako takich, a nie mierzonych jakimi z gry
ustanowionymi strychulcami? Gdzie czowiek nie reprodukuje siebie jednostronnie,
lecz stwarza swj caoksztat? Gdzie nie usiuje pozosta takim, jaki jest, lecz znajduje
si w absolutnym ruchu stawania si? W ekonomii buruazyjnej i w epoce produkcji,
ktrej ona odpowiada wystpuje zamiast owego penego wydwignicia si ducha
ludzkiego cakowite opustoszenie, zamiast owego uniwersalnego uprzedmiotowienia
cakowita alienacja, a zamiast porzucenia wszelkich jednostronnie zakrelonych celw
powicenie celu samego w sobie, zgoa obcemu celowi (Marks 1986, 381382)6.

Gdy przeczytamy ten opis bogactwa z Zarysu krytyki ekonomii politycznej7, pierwsze zdanie
Kapitau nabiera wyrazistszych barw. Bogactwo jest stwarzan w uniwersalnej wymianie
uniwersalnoci potrzeb, indywiduw, ich zdolnoci, rozkoszy, si twrczych itp..
Jest kolektywne, jest uspoecznione, jest wytworem ludzkich interakcji to Bogactwo tego,
co czsto okrela si jako to, co wsplne8. Jest w ruchu absolutnego stymulowania jego
[czowieka] skonnoci twrczych, absolutnym ruchu stawania si. Jest rnorodne:
czynice celem samym w sobie w caoksztat rozwoju. Bogactwo, Bogactwo ulicy
wypenionej rnorakimi tradycjami i sposobami ycia, Bogactwo przynoszone przez cykl pr

6
W oryginale czytamy: In fact aber, wenn die bornierte brgerliche Form abgestreift wird, was ist
der Reichtum anders, als die im universellen Austausch erzeugte Universalitt der Bedrfnisse, Fhigkeiten,
Gensse, Produktivkrfte etc. der Individuen? Die volle Entwicklung der menschlichen Herrschaft ber
die Naturkrfte, die der sog. Natur sowohl wie seiner eignen Natur? Das absolute Herausarbeiten seiner
schpferischen Anlagen, ohne andre Voraussetzung als die vorhergegangne historische Entwicklung, die diese
Totalitt der Entwicklung, d.h. der Entwicklung aller menschlichen Krfte als solcher, nicht gemessen
an einem vorhergegebnen Mastab, zum Selbstzweck macht? Wo er sich nicht reproduziert in einer
Bestimmtheit, sondern seine Totalitt produziert? Nicht irgend etwas Gewordnes zu bleiben sucht, sondern
in der absoluten Bewegung des Werdens ist? In der brgerlichen konomie und der Produktionsepoche
der sie entspricht erscheint diese vllige Herausarbeitung des menschlichen Innern als vllige Entleerung;
diese universelle Vergegenstndlichung als totale Entfremdung und die Niederreiung aller bestimmten
einseitigen Zwecke als Aufopferung des Selbstzwecks unter einen ganz ueren Zweck (Marks 1953, 387
388.).
7
Zarys to dla mnie surowy szkic Marksa, ktry pozwala rzuci nieco wiata na interpretacj Kapitau.
Jego publikacja odegraa istotn rol w podwaeniu tradycyjnej lektury Kapitau, jednak z pewnoci nie
dostrzegam sprzecznoci pomidzy bardziej rewolucyjnym Zarysem a mniej rewolucyjnym Kapitaem.
8
W rzeczy samej, jest to rzecz-pospolita, co odpowiada tytuowi trzeciej ksiki Negriego i Hardta (2012).
Jednak ich rozwaania nad tym zagadnieniem id w inn stron, nie skupiaj si na zawartej w pierwszym
zdaniu Kapitau opozycji midzy tym, co wsplne a form towarow.

25
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

roku na wsi, Bogactwo gosu we wznoszonym piewie, czy to ludzkim, czy ptasim.
Nieograniczone w swej potencjalnoci Bogactwo Bogactw oto, co w naszym
spoeczestwie jawi si jako olbrzymie zbiorowisko towarw9. Pierwsze zdanie to nie adne
niewinne wprowadzenie. Marks odsania wiat peen napicia. Przywouje nasze oburzenie,
nasze uraone poczucie godnoci.
To napicie ujawnia si nie tylko w stosunku, w jakim pozostaje do siebie podmiot
i orzecznik (bogactwo i towary), ale ju w podmiocie pierwszego zdania. Pojawia si w nim
napicie pomidzy rzeczownikiem a okrelajcym go wyraeniem, ktre po nim nastpuje,
pomidzy bogactwem i okreleniem spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny
sposb produkcji. Anonimowy recenzent wczeniejszej wersji niniejszego tekstu
zaprotestowa stwierdzajc, e Podmiotem pierwszego zdania Kapitau nie jest rzeczownik
bogactwo, ale raczej cae wyraenie rzeczownikowe bogactwo spoeczestw, w ktrych
panuje kapitalistyczny sposb produkcji10. Jeli jednak potraktujemy rzeczownik
i okrelajce go wyraenie jako cao, to gubimy napicie pomidzy nimi i zawarty w nim
potencja emancypacyjny. Stosunek midzy bogactwem a okrelajcym go wyraeniem jest
ek-statyczny: bogactwo przekracza swoje okrelenie (spoeczestw, w ktrych panuje
kapitalistyczny sposb produkcji). Skupiajc si przede wszystkim na bogactwie
i okrelajcym go wyraeniu, moemy zobaczy, e nie istnieje ono wycznie w, ale rwnie
przeciwko i poza spoeczestwem kapitalistycznym. Nie jest to relacja polegajca
na tosamoci. Bogactwo nie daje si dopasowa: nie wyczerpuje si w zakresie
spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji, ale je przekracza.
To pozorne szukanie dziury w caym jest w rzeczywistoci kluczowe dla sposobu, w jaki
rozumiemy Kapita i jego istotno dla walki przeciwko spoeczestwu kapitalistycznemu.
Co z tego wynika, stanie si jasne, gdy przyjrzymy si kolejnemu z komentarzy
anonimowego recenzenta: W poruszajcym fragmencie o bogactwie z Grundrisse
niedopowiedziane pozostaje to, e buruazyjn form bogactwa mona zerwa tylko
zastpujc j now spoeczn form bogactwa, ktra posiada inny, uspoeczniony cel
by moe sam w sobie w caoksztat rozwoju w miejsce nieskoczonej akumulacji
kapitau. Ten cytat z Grundrisse nie mwi o bogactwie, jak wynika z samego opisu; mowa tu

9
W podobnym duchu, zob. Vaneigem 2012, 14: Najlepszym lekarstwem na ten brak ycia, ktry jest
bolczk przetrwania, jest odnalezienie wasnego Bogactwa, Bogactwa radoci, kreacji, mioci i pragnienia
napenionego wyswobodzeniem si z ucisku towaru.
10
Ona lub on kontynuuje: Jeli wzie do rki ksik, ktra zaczyna si od sw Jest to studium miast
na pnocy Anglii w okresie rewolucji przemysowej, czy stwierdziby, e podmiotem tego zdania
co implikuje rwnie, e jest to przedmiot ksiki s miasta? Nie sdz. Ciekawe, ale nie wydaje mi si,
eby pomidzy miastami a w pnocnej czci Anglii istnia jaki antagonizm, w przypadku bogactwa
i spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji z ca pewnoci mamy do czynienia
z antagonizmem. Sam Kapita natomiast jest po prostu rozwiniciem tego antagonizmu. Innymi sowy, pierwsze
zdanie Kapitau wskazuje na ekstatyczno tego stosunku, czego brakuje w hipotetycznym przykadzie
anonimowego/anonimowej recenzentki/recenzenta.

26
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

o nienazwanej, emancypujcej formie postkapitalistycznego bogactwa uspoecznionego.


Wydaje mi si to bdne. Rozumiem, e fragment odnosi si raczej do nienazwanego,
emancypujcego bogactwa, ktre tu i wdzie przedziera si przeciwko i poza swoje obecne
istnienie jako olbrzymiego zbiorowiska towarw. Zwizek midzy bogactwem a jego
jakociowym okreleniem wyraa stosunek obecnej walki. Sprowadzanie wyemancypowanego
bogactwa, o ktrym pisze Marks w Grundrisse, do przyszoci postkapitalistycznej oznacza
umieszczenie komunizmu w przyszoci porewolucyjnej, a nie zrozumienie go jako cigle si
toczcej walki o komunizacj. Umieszczanie jej w przyszoci oznacza za utknicie
w puapce Partii, formy walki, ktra zawioda i to w najbardziej fatalny sposb.
Zatem to bogactwo, ktre obecnie istnieje jako bogactwo spoeczestw, w ktrych
panuje kapitalistyczny sposb produkcji, nie jest bogactwem ahistorycznym. Podmiot zdania
jest podmiotem historycznie okrelonym, ale przekraczajcym jego wasne historyczne
uwarunkowania. Istnieje jako walka przeciwko wasnej sytuacji historycznej, tak,
jak my istniejemy jako walka przeciw historycznej sytuacji, w ktrej si znalelimy. To jest
walka, ktr Marks zapowiada w sowach otwierajcych Kapita. Historia, ktr zaraz opowie,
dotyczy ludzkiego Bogactwa (ludzkoci w absolutnym ruchu stawania si) sprzeciwiajcej si
i usiujcej wykroczy poza pta, ktre je niewol. W tych kilku sowach Marks jasno
stwierdza, e nie jest to teoria dominacji, ale teoria walki z dominacj, a w rzeczy samej
przeciwko wszelkim ograniczeniom.
Bogactwo ludzkiej kreatywnoci staje przed nami jako podmiot wzburzony,
niezaspokojony podmiot. Jako dumny podmiot, jako pierwsze sowa pierwszego rozdziau.
Bogactwo rzuca wyzwanie, bogactwo wznosi okrzyk, z pewnoci gniewu, by moe mocy.
Wywraca to na nice znaczn cz myli lewicowej, ktra to ndz, a nie Bogactwo, czyni
swoim punktem wyjcia. Pierwsze zdanie Kapitau skania nas do zmiany mylenia: nie
stawiamy oporu dlatego, e doskwiera nam ndza, ale dlatego, e jestemy bogaci. To nie z
powodu ndzy stawiamy czoa kapitalizmowi, ale poniewa doskwiera nam zablokowanie
absolutnego stymulowania jego [czowieka] skonnoci twrczych, poniewa to, co jest
absolutnym ruchem stawania si, uwizane jest na acuchu. To nasze bogactwo podnosi
gow i oznajmia, e zerwie kajdany.

Orzecznik

Bogactwo wystpuje w kapitalistycznych spoeczestwach jako olbrzymie zbiorowisko


towarw. Towar, jak mwi nam Marks na pocztku drugiego akapitu, jest nasamprzd
[zunchst] przedmiotem zewntrznym, rzecz, ktra dziki swoim wasnociom zaspokaja
jakie potrzeby ludzkie (Marks 1951, 37). Towar jest przedmiotem zewntrznym wobec nas,
wytworem produkowanym na sprzeda.

27
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Marks wprowadza nas pomidzy ciany ciasnych lochw. W tym pierwszym zdaniu
nastpuje radykalny przeskok od wiata Bogactwa (ludzkoci w absolutnym ruchu stawania
si) do wiata skadajcego si z olbrzymiego zbiorowiska towarw. Marks bierze nas
za rk, by zaprowadzi do straszliwego wiata ekonomii politycznej. W dramatyczny sposb
przypomina nam si o podtytule ksiki: Krytyka ekonomii politycznej. To wanie napicie
midzy podmiotem a orzeczeniem pierwszego zdania stanowi podstaw krytyki. Dopiero
gdy przejdziemy ju mroczny ustp midzy bogactwem a towarami, Marks moe powiedzie,
tak, jak to czyni w drugim zdaniu: Dlatego rozpoczynamy nasze badanie od analizy towaru
(Marks 1951, 37). Nie czyni to jednak towaru punktem wyjcia Marksowskiej analizy.
To bogactwo Bogactwo, ktre stoi wewntrz-przeciwko-poza wiatem towarw jest tym
punktem. Dopiero po zstpieniu do ciasnego, mrocznego wiata ekonomii politycznej towar
staje si pocztkiem rozwaa. Jeeli zapomnimy o wiecie Bogactwa, zapomnimy o sobie,
naszej krytyce, naszym oporze, prawdziwym punkcie oparcia.
Przejcie w pierwszym zdaniu jest zaweniem, redukcj Bogactwa wiata do wiata
ekonomii politycznej, do wiata towarw. Marksowi czsto zarzuca si ten rodzaj
ograniczenia, czysto ekonomistyczny pogld na wiat, pomijanie Bogactwa ycia i wieloci
form zniewolenia. Z perspektywy pierwszego zdania jasne jest, e nie moe to by dalsze
od prawdy. Krytyka ekonomii politycznej jest nie tylko krytyk rnych teorii ekonomistw,
jest krytyk ekonomii jako takiej, jako wiata redukujcego ludzkie Bogactwo do towaru.
To dokadnie ten argument wysuwa Marks w zakoczeniu przytoczonego ju fragmentu
z Zarysu: W ekonomii buruazyjnej i w epoce produkcji, ktrej ona odpowiada wystpuje
zamiast owego penego wydwignicia si ducha ludzkiego cakowite opustoszenie, zamiast
owego uniwersalnego uprzedmiotowienia cakowita alienacja, a zamiast porzucenia
wszelkich jednostronnie zakrelonych celw powicenie celu samego w sobie, zgoa
obcemu celowi. To nie Marks, ale sam wiat redukuje wszystko do ekonomicznego wymiaru
i usuwa to, co nie pasuje do logiki towaru.
Ruch od bogactwa ku towarowi jest ruchem ku wiatu sptanemu prawami,
ku wiatu zwartej spoecznej jednoci, ku wiatu, ktry mona rozumie jako totalno,
ku wiatu syntezy. Nie ma adnej immanentnej przyczyny, ktra sprawiaaby, e produkcja
bogactwa musiaaby kierowa si jakim zbiorem regu. Absolutne stymulowanie naszych
skonnoci twrczych moe poda przernymi szlakami, z innych powodw, w rnym
tempie. W przypadku towarw jest zgoa odmiennie: s produkowane na wymian i potrzeba
ich wymiany narzuca wymg ich cigej produkcji za pomoc pracy, ktra jest spoecznie
niezbdna, co z kolei wytwarza cay wiat uytkowych niezbdnikw, spoecznych
uwarunkowa, ktre funkcjonuj jako prawa niezalene od jakiejkolwiek wiadomej kontroli.
Marks przyglda si tym prawom w Kapitale, jednak z perspektywy, ktra zwraca si
przeciwko tej sptanej prawami totalnoci i siga poza ni.

28
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

Ruch od bogactwa ku towarowi jest rwnie ruchem w stron wiata, ktry poddaje
si mierze, jest ilociowy. Niewielki dodatek do orzecznika, poszczeglny za towar jako
jego forma elementarna nabiera znaczenia. Jeli myli si o bogactwie jako absolutnym
stymulowaniu jego [czowieka] skonnoci twrczych, to nie ma sensu myle o nim jako
podzielnym na formy czy poszczeglne czci. Tylko kiedy bogactwo zredukowane jest do
zbioru rzeczy, znajdujcych si poza nami, moliwy staje si jego podzia na formy:
w rzeczywistoci nie tylko moliwy, ale podzia tego bogactwa na wymienne formy
czy poszczeglne towary jest niezbdn czci przejcia od podmiotu zdania do jego
orzecznika11.

Czasownik

Bogactwo jawi si jako olbrzymie zbiorowisko towarw. Co to oznacza?

1.

Pozr nie jest faszywy Marks nie mwi bogactwo wydaje si by olbrzymim
zbiorowiskiem towarw, ale to pomyka, w rzeczywistoci jest czym innym12. Taka
interpretacja oddzielaaby pozr od jego substratu, to jest tego, co jawi si w ten sposb,
i ujmowaaby relacj midzy nimi jako efekt przypadku, podczas gdy dla Marksa stosunek
midzy pozorem a substratem jest gwn kwesti. Pozr jest rzeczywistym pozorem, ktry
ma powszechn wano, okrelon trwao. Nie jest pozorem, ktry zniknie, gdy tylko
zauwaymy, e jest bdny. Jest pozorem wytwarzanym przez spoeczestwa, w ktrych
panuje kapitalistyczny sposb produkcji13.
Moemy wykaza jego trwao czy rzeczywisto mwic, e bogactwo
w spoeczestwie kapitalistycznym wystpuje w formie olbrzymiego zbiorowiska towarw.
W tym kontekcie forma moe by rozumiana jako sposb istnienia (zob. Gunn 1992,
14): sposobem istnienia bogactwa w spoeczestwach kapitalistycznych jest ogromne
zbiorowisko towarw.

11
Dzikuj Richardowi Gunnowi za zwrcenie mi na to uwagi.
12
Na temat rnicy pomidzy erscheint a scheint w tym kontekcie, zob. Heinrich 2008, 51.
13
Problem wytwarzania prawdziwych pozorw przez proces wymiany towarowej opisany jest w ostatniej
czci pierwszego rozdziau Kapitau powiconej fetyszyzmowi towarowemu.

29
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

2.

Pozr ma zatem powszechn wano. Marks nie stwierdza, e bogactwo tych spoeczestw
jawi si Adamowi Smithowi czy Davidowi Ricardo jako olbrzymie zbiorowisko towarw.
Nie stwierdza rwnie, e bogactwo jawi si buruazji jako ogrom towarw, ale proletariat
wie, e tak nie jest14 albo e ideologia buruazyjna przedstawia bogactwo jako zbiorowisko
towarw. Bogactwo w tym spoeczestwie jawi si raczej jako czy te istnieje w formie
towarowej. Jawi si tak czonkom tego spoeczestwa, jawi si w ten sposb, poniewa pozr
jest prawdziwy, bogactwo naprawd istnieje w formie olbrzymiego zbiorowiska towarw.
To wanie w ten sposb bogactwo traktowane jest przez ludzi, to wanie sia ksztatujca
to, jakie bogactwo si produkuje i jak. Zasugerowalimy ju, e sia tego prawdziwego pozoru
jest kluczem do zrozumienia zjawiska tak czstego nieprzypisywania znaczenia pierwszemu
zdaniu.

3.

Stawia to przed nami kwesti, ktra stanowi sedno lektury Kapitau. Jeeli bogactwo jawi si
jako takie, co sprawia, e Marks moe napisa to zdanie? Zdanie nie mogoby zosta napisane,
jeeli Marks nie byby w stanie w jaki sposb przekroczy owego pozoru. Jak moemy
to wyjani?
Najbardziej oczywistym wyjanieniem byyby argumenty natury osobniczej. Marks
by niezwykle bystrym czowiekiem, a my, ktrzy dzi wspdzielimy jego spostrzeenia,
te jestemy bardzo bystrzy i to pozwala nam wyzwoli si od pozoru. Istniej dwa problemy
z takim wyjanieniem. Po pierwsze, jest sprzeczne z metod samego Marksa. Pozr jest
dla niego pozorem rzeczywistym, posiadajcym realny substrat, ktry zakorzeniony jest
w aktualnie istniejcej organizacji ludzkiej aktywnoci. Ograniczenia myli Smitha i Ricarda,
przykadowo, nie s wynikiem bdw czy braku inteligencji, ale tego, e zarwno nogami,
jak i gowami tkwili w kapitalistycznych stosunkach spoecznych. Nie chodzi tylko o to,
e opowiedzieli si po stronie buruazji, ale take o to, e ich koncepcje stay si moliwe
dziki stosunkom spoecznym, ktrych byli czci, ale zarazem przez nie ograniczone.
Kolejny problem z tego rodzaju wyjanieniem stanowi to, e prowadzi ono do osobniczego
rozdzielenia na tych, ktrzy pojmuj, e bogactwo to co wicej ni same towary i masy,
uwizione w wiecie pozorw. W takim wypadku odpowiedzialnoci niewielu owieconych

14
Jest to gwny przedmiot wci tak prowokujcej do mylenia, jak problematycznej Historii i wiadomoci
klasowej Lukcsa (1988).

30
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

byoby niesienie kaganka (czy te budzenie wiadomoci) pord mas. Dowiadczenia


ostatniego wieku pokazuj jednak, e takie rozumowanie moe mie opakane skutki.
Aby Marks mg napisa to zdanie, a my je powtarza, musi istnie co wicej ni
bystro, co wicej ni wyjanienia na poziomie osobniczym. Dla tego pierwszego,
by przekroczy pozr i zaj stanowisko poza nim (tak, jak to czyni w pierwszym zdaniu),
musi istnie nie-pozr, przeamanie, rozbicie, resztka, ktra nie zawiera si w pozorze.
By wyj poza pozr w myleniu, musi istnie przeamanie pozoru przez praktyk.
Oto rzeczywisty nie-pozr, dostarczajcy perspektywy, z ktrej moemy powiedzie,
e bogactwo jawi si jako towary. Gdy wypowiadamy to stwierdzenie, nieodwoalnie
mwimy tym samym to stwierdzenie nie jest jednak ca prawd, poniewa jedyn rzecz,
ktra pozwala nam na tak konstatacj, jest w istocie to, e rwnie prawdziwe jest,
i bogactwo nie wystpuje jako towary, e istnieje wewntrz-przeciwko-poza towarami.
Z koniecznoci zdanie niesie ze sob niewysowion paszczyzn, nie-pozr. Pozr ukrywa
przed wzrokiem to, co si nie jawi, niewidzialny czy utajony substrat i to rzeczywiste istnienie
tego substratu, tego, co si nie jawi, pozwala nam zrozumie owo pierwsze zdanie
i wypowiedzie je za Marksem. Moemy zatem stwierdzi, e poowa pierwszego zdania
zapisana jest atramentem sympatycznym.
To tutaj my, czytelniczki Kapitau, yjemy i chcemy y: w wiecie, ktry nie ulega
pozorowi bogactwa jako towarw. Jeeli pomylimy o ruchu od bogactwa ku towarom jako
wejciu do lochu rzeczy, to my, czytelniczki Kapitau, znajdziemy si po stronie bogactwa,
stajc okoniem i krzyczc, e nie chcemy zosta wcignici do lochu, nie chcemy ulec
zakltemu wiatu pozorw, ktry moe nas pochon w caoci. Oczywisto: dlaczego
w ogle signlibymy po Kapita?
Gdy tylko postawimy pytanie o to, jak moliwe jest postawienie tej kwestii (a trudno
powiedzie, jak mielibymy go unikn), zmienia si cao Kapitau. Z przypowieci o tym,
dlaczego rzeczy do siebie pasuj, staje si opowieci o niedopasowaniu. Zauwaymy wtedy,
e nasza przyjemno z lektury wynika wanie z tego, e sami jestemy niedopasowani:
yjemy wewntrz-przeciwko-poza wanie tym systemem, ktry staramy si zrozumie.

4.

Zapisanie pierwszego zdania jest moliwe tylko dlatego, e relacja midzy bogactwem
a towarami nie jest relacj tosamoci. Jest relacj ek-statyczn: bogactwo wystpuje
przeciwko towarom i poza nie. Nie dopasowuje si do towaru bez pozostawienia nadwyki,
ktra czyni pisanie (i odczytanie) zdania moliwym.

31
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Czasownik jawi si jako nie odnosi si do tosamoci. Marks nie uywa tego
sformuowania pochopnie (jak my czsto to robimy) by powiedzie Bogactwo
spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji jest olbrzymim
zbiorowiskiem towarw. Niemniej jednak czasownik sugeruje ruch utosamiania.
W spoeczestwie tym dochodzi do utosamiania bogactwa ze zbiorowiskiem towarw.
Proces w zachodzi, ale nie jest zamknity, poniewa wci opiera mu si ruch w przeciwnym
kierunku, opr. Innymi sowy, relacja miedzy pozorem a nie-pozorem jest antagonistyczna.
Midzy zaciganiem bogactwa w okowy formy towarowej a siami, ktre pr przeciwko
i poza proces utowarowienia, istnieje ywy antagonizm. Po jednej stronie ruch jawienia si
jako, formowania, utosamiania, fetyszyzowania (Holloway 2010a); z drugiej ruch anty-
tosamoci, defetyszyzacji, nadmiaru, niedopasowania. Pozr, towar przedstawia si jako nie-
antagonistyczny, jednak ukrywa antagonizm lecy u jego podstaw. Bogactwo tych
spoeczestw wystpuje jako olbrzymie zbiorowisko towarw: ten pozr jest aktywnym
jawieniem si, aktywnym formowaniem czy utosamianiem, ktre przysania antagonistyczn
si, czynic to stwierdzenie moliwym, si, ktrej rdem jest prawda, e bogactwo
rwnie nie jawi si jako zbir towarw, e przekracza w pozr.
To, co jawi si jako fait accompli (istnienie bogactwa w formie towarowej), jest ywym
antagonizmem. Jeeli spojrzymy na przejcie od podmiotu do orzecznika w zdaniu jako
zawleczenie Bogactwa do lochu towaru, to nadmiar bdzie wiadczy o tym, e drzwi lochu
jeszcze si nie zatrzasny, e wci trwa szamotanina.
Forma towarowa nie jest adnym faktem dokonanym, jest cigym atakiem
przypuszczanym na jej substrat (bogactwo), nieustann walk o przymusowe dopasowanie
i zawarcie go w formie towarowej. Atakowi temu odpowiada cigy napr w przeciwnym
kierunku wytwarzanie bogactwa przez ludzi opiera si swoim wizom i przedziera si
ku innym formom uspoecznienia15. Aby poj to zdanie, musimy najpierw zrozumie
zarwno bogactwo, jak i towar bardziej jako czasowniki ni rzeczowniki. Towar jest
de facto ruchem utowarowienia bogactwa, a bogactwo jest ruchem wytwarzania go czy te
wzbogacania, zwrotem przeciwko i poza form towarow, komunizacj. Mwic dokadniej,
przejcie midzy pocztkiem a kocem pierwszego zdania jest przejciem od czynnego
wzbogacania (stymulowania [...] skonnoci twrczych) do rzeczownika (towary),
ktry maskuje nie tylko wzbogacanie, na ktre nakada pta, ale take wasn dynamik ruchu
utowarowienia. Pozr, do ktrego odnosi si jawienie si jako, wci pozostaje stawk
w grze.

15
Wasno intelektualna jest dzi szczeglnie istotnym polem bitwy. Mwic oglniej, utowarowienie
Bogactwa (czy grodzenie dbr wsplnych, jak czsto okrela si ten proces) jest wspczenie przeraajco
krwaw batali rozgrywajc si w samym sercu ludzkiego istnienia. Stawk tej walki o form stosunkw
spoecznych jest podporzdkowanie ludzkiej aktywnoci pracy abstrakcyjnej (zob. Holloway 2010b).

32
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

Jawi si jako otwiera zatem przestrze nadziei. yjemy w wiecie, w ktrym wci
stykamy si z bogactwem jako towarami lub pienidzem jako ich oglnym ekwiwalentem.
Pierwsze zdanie Kapitau, przez wskazanie, e to pozr, mwi nam take, e to rwnoczenie
prawda i nieprawda, e bogactwo to co wicej, e istnieje bogactwo, ktre wykracza poza t
form. Jeeli istnienie bogactwa jako towarw zakada wiat rzdzony przez zewntrzne
okrelenie, wiat, w ktrym warto towarw okrela cieki rozwoju Bogactwa ludzkich
moliwoci, to proste jawi si jako odsya nas do obecnej rzeczywistoci denia
do samookrelenia16 (warunku moliwoci napisania pierwszego zdania).
Kryzys jest stawk tych otwierajcych sw. To jawi si jako zdradza nam,
e budzce groz istnienie bogactwa pod postaci towarw nie jest (czy te nie musi by)
trwae. W samej formie istnienia bogactwa tkwi nietrwao, niestabilno. Dzwon aobny,
ktry wybija godzin kapitau, a bezporednio wspomniany jest dopiero jakie 700 stron
pniej (zob. Marks 1951, 823)17, daje si usysze ju w tym pierwszym zdaniu. Z punktu
widzenia kapitau sformuowanie jawi si jako to groba. Co ma znaczy to jawi si
jako? zawodz kapitalici Bogactwo to wanie pienidze i towary, ni mniej, ni wicej.
W jawi si jako zawarte jest zagroenie, co o czym im si nawet nie nio, co poza
ich kontrol.
Poza ich kontrol znajduje si to, co jest niejawne, Bogactwo, ktre nie jawi si
jako, ktre nie zamyka si i nie zawiera w formie towarowej. Oto groba. Rzecz jasna w
pierwszym zdaniu nie znajdujemy penego omwienia teorii kryzysu, ale wskazanie w
pewnym kierunku. Kieruje nas ono ku tendencji kryzysu, ktrej rdem jest to, co si nie
ujawnia, co daje nam punkt oparcia, z ktrego moemy wypowiedzie sowa jawi si jako.
Bogactwo ludzkiej twrczoci samo w sobie jest kryzysem wasnego sptania - to bogactwo,
ktre wykracza poza swoje ograniczenia, wyrywa si ku innej postaci spoecznej kooperacji,
ku wolnemu zwizkowi wytwrcw18.
Kryzys, ktry jawi si jako zwiastuje kryzys przeksztacania bogactwa w towary.
Bogactwo jawi si teraz jako olbrzymie zbiorowisko towarw, ale nie zawsze tak bdzie.
Nie bdzie tak, poniewa stwierdzenie to zawiera swoj wasn nieprawd. Prawd jest, e ju
w ruchu utowarowienia/totalizacji/syntezy/domknicia bogactwa znajduje si ruch
w przeciwn stron, detotalizujcy (zob. Tischler 2014), desyntetyzujcy, dekomodyfikujcy,
uwsplniajcy ruch, ktry konstytuuje kryzys formy towarowej. To ten drugi ruch ukazuje si
pniej w Kapitale w postaci spoecznych si wytwrczych.

16
Chciabym podzikowa mojemu przyjacielowi Sergio Tischlerowi za to sformuowanie.
17
Wybija godzina kapitalistycznej wasnoci prywatnej.
18
Marks nazywa je rwnie siami wytwrczymi, pojciem, ktre pniejsza tradycja marksizmu
przeksztacia w wyraz tego, co martwe, ale ktrej lepiej rozumie jako denie ludzkoci w absolutnym ruchu
stawania si.

33
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

5.

Jawienie si jako sytuuje nas w rodku tego wszystkiego, w sercu pola bitwy. Nie ma drogi
ucieczki.
Trzy razy czytamy pierwsze zdanie. Za pierwszym razem, zapewne (o czym mielimy
okazj si przekona) nie zwrci ono naszej uwagi i potraktujemy je jako zdanie o niewielkim
znaczeniu. Czytamy, e bogactwo tych spoeczestw jawi si jako olbrzymie zbiorowisko
towarw, po czym mylimy sobie: oczywicie, e tak jest, by skierowa nasz uwag
na towar. Jednym sowem, wpadamy w puapk pozorw, ktre, jak nam si zdaje, chcemy
krytykowa. Gorzej, nie dostrzegajc znaczenia pierwszego zdania, w rzeczywistoci sami
przykadamy si do konstytucji pozoru, jakim jest bogactwo jako towar.
Gdy czytamy zdanie drugi raz, gr bierze gniew. Dociera do nas zgroza tego,
co przekazuje nam Marks: e bezgraniczne Bogactwo stawania si czowieka zostaje
sprowadzone si do formy olbrzymiego zbiorowiska towarw.
Marks wprowadzi nas w samo serce nauki jako krytyki. Zanim powiedzia
cokolwiek na temat towaru, naznaczy go jako przedmiot krytyki. Mwic nam, e bogactwo
jawi si jako towar, zaprasza nas do krytykowania tego pozoru, refleksji nad jego rdem
i relacj, ktra czy go z tworzcymi go siami. Marks stwierdza zatem: Bogactwo tych
spoeczestw jawi si jako olbrzymie zbiorowisko towarw, a zatem nasze dociekania
musimy rozpocz od krytyki tego pozoru, to znaczy, musimy zacz od krytyki towaru.
Jednym tchem ustanawia bogactwo punktem wyjcia krytyki, bogactwo, ktre jawi si
i nie jawi jako zbiorowisko towarw, bogactwo wychodzce poza obecn form wasnego
istnienia. Krytyka jest zatem odkryciem siebie jako tego, co kryje si za pozorem.
Jest odzyskaniem/odkryciem wytwarzania bogactwa ukrytego przez form towarow przez
jego wasnych wytwrcw.
Gdy czytamy zdanie po raz trzeci, krzyczymy ju nie tylko ze wzburzenia,
ale rwnie przeraeni nami samymi. Jak moglimy przeczyta to zdanie nie wydajc z siebie
krzyku ju za pierwszym razem? Jak moglimy przyj za dan groz przemiany ludzkiego
bogactwa w olbrzymie zbiorowisko towarw? Jak moglimy by niewraliwi na cierpienie,
ktre to zdanie kryje? Nie sposb nie zada sobie pytania, czy to wanie ten brak wraliwoci
nie sprawi, e Auschwitz si wydarzyo19, e Gunatanamo wci funkcjonuje, tak jak wci
wiatu doskwiera gd i zniszczenie. Wiemy, e odpowied jest twierdzca.
Krytyka staje si samokrytyk. Nie jest to jednak tylko osobista samokrytyka, wiemy
bowiem, e ta lektura-w-ciszy bya wanie tym sposobem, w jaki powszechnie czytano
pierwsze zdanie Kapitau. Wyraenie jawi si jako, wanie dlatego, e odnosi si

19
Powtarzam tu po prostu argument Adorno: Owicim jest potwierdzeniem filozofemu czystej
tosamoci jako mierci (1986, 508).

34
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

nie do faszywego pozoru, ale pozoru prawdziwego, jest nie tylko wyzwaniem rzuconym
spoeczestwu kapitalistycznemu, ale rwnie nam samym. Jako e pozr ten powszechnie
obowizuje w tym spoeczestwie, my rwnie yjemy w jego ramach, niezalenie od tego,
za jak mdrych i rewolucyjnych si uwaamy. To ycie w ramach tego pozoru ujawnia si
w pierwszej lekturze tego zdania. Krytyka zatem obraca si nie tylko przeciwko istnieniu
bogactwa pod postaci formy towarowej, ale przeciwko naszemu wasnemu sposobowi
mylenia (a w rzeczywistoci naszemu sposobowi bycia). Stwierdzenie, e punkt widzenia
naszej krytyki to bogactwo wychodzce poza form towarow, nie uwalnia nas od pozoru
wytwarzanego przez t form. Mylenie naukowe wymaga zwrcenia si przeciw nam samym.
Gdy mwimy bogactwo w tych spoeczestwach jawi si jako towar, uznajemy, e yjemy
wewntrz tego pozoru i jednoczenie ustawiamy si przeciwko i poza tym pozorem, jako jego
krytycy. Rozpoznajemy, e nasza obecno w tym spoeczestwie konstytuuje nas jako
wewntrzny antagonizm, jako schizofrenikw w powszechnym znaczeniu wewntrznego
podziau. Jakiekolwiek mniemanie o rewolucyjnej czystoci czy teoretycznej trafnoci
jest z tego powodu absurdalne.
Nie dotyczy to tylko nas, ale ciebie te, Marksie. Tak by musi. Marks rwnie y
w tym wiecie pozorw, w ktrym istnienie ludzkiego Bogactwa jako zbiorowiska towarw
uznaje si po prostu za dane. Jednoczenie, gdy zauwaa groz tego, co si dzieje, pojawiaj
si momenty, w ktrych zdaje si przyjmowa je jako dane, a tym samym zdaje si skupia
na wiecie form (towarze pienidzu kapitale) i zapomina o byciu przeciwko-i-poza,
ktre, ju od pierwszych sw, nadaj jego ksice krytyczny wymiar. Czytanie Kapitau
bez konfrontowania si z pytaniem ktry Marks, ktre odczytanie? jest niemoliwe.
Otwierajce sowa (jawienie si jako) inicjuj napicie, ktre przenika Marksa i nas samych.
Istnieje oczywicie dwch Marksw, tak jak istnieje dwch w kadym z nas; to napicie
to jednak nie kwestia oddzielenia modego Marksa od starego (jak twierdzi Althusser),
ale kwestia antagonizmu midzy pozorem a jego substratem. Gdyby Marks chcia rozjani
pierwsze zdanie, mgby napisa:

Bogactwo spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji jawi si


jako olbrzymie zbiorowisko towarw i jako e pozr ten nie jest po prostu bdny,
ale stanowi wytwr natury tych spoeczestw, to tak dugo jak istnieje kapitalizm,
cakowita ucieczka przed tymi pozorami jest niemoliwa. Gdy krytykujemy zatem
te pozory, po prostu rozpoznajc w nich pozory, rozpoznajemy rwnie napicie
wewntrz nas samych, pomidzy naszym istnieniem w ramach tych pozorw
a przeprowadzan przez nas krytyk pozorw jako pozorw. Czytajc t ksik,
nie prbujcie zatem znale jednego prawdziwego Marksa czy jedynego prawidowego
jej odczytania, ale potraktujcie j jako bodziec, ktry moe sta si czci waszego
wasnego wewntrznie sprzecznego istnienia.

35
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Mg to napisa, jednak tego nie zrobi.

6.

Kolejny krytyczny komentarz anonimowego recenzenta, wspominanego ju wczeniej,


wymaga dodatkowego omwienia. On lub ona mwi:

Wszystkie odniesienia do jawi si jako [] pomijaj to, co uwaam za kluczow


rzecz, jak pokazuje Marks, a mianowicie to, e pozr bogactwa w spoeczestwach
kapitalistycznych jako sterty towarw, cho nie jest iluzj, to stanowi nieprecyzyjny
i ideologiczny sposb postrzegania spoeczestwa kapitalistycznego jako
spoeczestwa skomercjalizowanego czy urynkowionego, gdzie pienidz i towary s
najwaniejszymi kategoriami. Celem Kapitau jest pokaza prawd o stercie towarw
te towary s wytworem kapitalistycznego sposobu produkcji, a tym samym maj
bardziej zoon form spoeczn kapitau towarowego. Ten cel staje si jasny
w Rezultatach bezporedniego procesu produkcji i drugim tomie, gdzie Marks rozwija
kategori kapitau towarowego.

Argument jest interesujcy i pozwala nam uwypukli rnice w naszych stanowiskach.


Dla naszego recenzenta kluczow rzecz w wywodzie Marksa jest krytyka rzekomej
rwnoci stosunkw wymiany towarowej dokonywana przez pokazanie, e opieraj si na
stosunku wyzysku i maskuj go. Stosunek ten jest za wpisany w fakt, e tylko jeeli praca jest
towarem, stosunki utowarowione nabieraj charakteru panujcych w danym spoeczestwie.
Gwnym antagonizmem jest zatem stosunek wyzysku, a gwnym konfliktem ten midzy
prac a kapitaem. Zgodnie z moim zamiarem zwrcenia uwagi na inny wymiar konfliktu,
powiem, e nim Marks wprowadza ten antagonizm, podkrela wpierw wag rwnie
(czy nawet bardziej) fundamentalnego konfliktu: midzy prac konkretn a abstrakcyjn,
naszkicowanego ju w otwierajcych sowach ksiki pod postaci napicia midzy
bogactwem a towarami. Antagonizm midzy prac a kapitaem zakada wczeniejsze
sprowadzenie aktywnoci czowieka do pracy abstrakcyjnej, bogactwa do towarw, wartoci
uytkowej do wartoci po prostu. Wspczesny zwrot antykapitalistycznych wysikw
ku bezporedniej walce przeciwko pracy (zob. Nasioka 2014) sprawia, e niemoliwe staje si
wzicie tej uprzedniej redukcji za pewnik i zmusza nas do ponownej lektury pierwszego
zdania (a take wszystkich trzech tomw, rzecz jasna, cho pierwsze zdanie to dobry
pocztek).

36
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

Echa

Przedstawiony tu argument jest prosty: Marksowski Kapita zaczyna si od bogactwa,


a nie towaru, a konsekwencje tego rozrnienia dla teorii i polityki s ogromne.

1.

Argument ten stoi w sprzecznoci z gwnonurtowymi omwieniami Kapitau. Rzadko ktre


z nich w ogle wspominaj o pierwszym zdaniu, a adne z tych, ktre to robi, nie dochodzi
do wniosku zaproponowanego tutaj. Moim celem nie jest krytykowanie innych
komentatorw, ale przedstawienie krtkich uwag do czterech z najbardziej wpywowych
i uznanych komentarzy, ktre pomog unaoczni wyrniajce elementy przedstawionego
tu wywodu.
W Przewodniku po Kapitale Davida Harveya pierwsze zdanie zostaje zacytowane
na pierwszej stronie pierwszego rozdziau (Harvey 2017, 33) i zwraca si uwag na znaczenie
terminu jawi si, ktry sygnalizuje, e co innego dzieje si pod powierzchni pozoru
(Harvey 2017, 33). Odczytuje si znaczenie tego zdania w nastpujcy sposb: Marks jest
zainteresowany wycznie kapitalistycznym sposobem produkcji (Harvey 2017, 34), co rni
si znaczco od zaproponowanej tu interpretacji, a dokadniej od stwierdzenia, e Marks
nie zawa swojej perspektywy do kapitalizmu, ale wykracza poza niego. W zwizku z tym
Harvey nie zwraca w ogle uwagi na problem bogactwa i przechodzi natychmiast
do kocwki pierwszego zdania, do towaru. Tak podsumowuje swoj wykadni pocztku
Kapitau dziesi stron pniej: Jak do tej pory rozwijana tu narracja brzmi nastpujco:
Marks deklaruje, e jego celem jest odsonicie zasad dziaania kapitalistycznego sposobu
produkcji. Rozpoczyna od pojcia towaru (Harvey 2017, 43).
Niezwykle klarowne Kritik der politischen konomie20 Michaela Heinricha przywouje
pierwsze zdanie na pocztku rozdziau Warto, praca, pienidz (Heinrich 2012, 39),
by natychmiast przej do towaru, zwracajc uwag, e tylko w kapitalizmie towar jest typow
postaci bogactwa. W innej ksice, Wie das Marxsche Kapital lessen?, ten sam autor powica
cay kilkustronicowy passus pierwszemu akapitowi Kapitau (Heinrich 2008, 5054).

20
Mj przyjaciel Werner Bonefeld chwali ksik Heinricha (na tyle jej okadki) jako najlepsze
i najbardziej wszechstronne wprowadzenie do Kapitau Marksa, jakie istnieje. Nie mam powodu nie zgadza si
z tym opisem, gdy sprawozdanie Kapitau jest w niej niezwykle czytelne, nie zgadzam si jednak z interpretacj
zaproponowan przez Heinricha.

37
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Zwrciwszy uwag na to, jak atwo przeoczy pierwsze zdanie (podobnie jak uczynilimy
to tutaj) jako niewarte zbytniej uwagi (Heinrich 2008, 50), kadzie naciska na sformuowanie
jawi si jako, odrniajc je zarwno od jest, jak i zdaje si (Heinrich 2008, 51).
Wypunktowuje, e zawarta jest tu bezporednia krytyka Bogactwa narodw Adama Smitha
i popenionego w nim bdu, ktry nie pozwala dostrzec, e bogactwo przybiera rne
postaci w rnych typach spoeczestw (Heinrich 2008, 52). Zaraz potem przechodzi
do omwienia towaru, tym samym sprowadzajc funkcj pierwszego zdania do wstpu
do gwnego wtku: Pierwszy akapit w istocie mwi tylko, e Marks rozpoczyna swj
wykad od towaru i e myli, e stoj za tym mocne racje (Heinrich 2008, 53). Nie ma tu nic
z napicia midzy bogactwem a kapitaem, ktre byo naszym gwnym wtkiem, nie podnosi
si take kwestii tego, co sprawio, e poczynienie przez Marksa takiej uwagi stao si
moliwe. Heinrich podsumowuje konsekwencje swojego rozumienia towaru i teorii wartoci:
za pomoc teorii wartoci Marks prbuje odkry konkretn struktur spoeczn, do ktrej
jednostki musz si dostosowa, niezalenie od tego, co sdz (Heinrich 2012, 46).
Cho Moishe Postone nie odnosi si bezporednio do pierwszego zdania w swoim
gonym Time, Labour, and Social Domination (1996), sprzeczno midzy wartoci
a bogactwem materialnym stanowi sedno jego analiz. Na tym poziomie zajmuje nas ta sama
sprawa, cho jednoczenie tak nie jest. Istnieje rnica midzy bogactwem materialnym,
ktre opisuje moe ono by zmierzone za pomoc kryteriw iloci i jakoci wytworzonych
produktw (Postone 1996, 193) a Bogactwem, za ktr optowaem. Zdaje mi si,
e Bogactwo jest znacznie szerszym terminem, cho z pewnoci obejmuje wytwarzanie
bogactwa materialnego. Gwn kwesti jest jednak to, e Bogactwo od razu odsya nas
do antagonizmu, ktry zakorzeniony jest w naszym codziennym dowiadczeniu: na poziomie
indywidualnym oraz kolektywnym dowiadczamy dominacji formy towarowej (wartoci) jako
agresji, ktrej si opieramy i przeciwko ktrej si buntujemy. Sprzeczno midzy bogactwem
a towarem to antagonizm, tkwicy w sercu walki klas. Dla Postonea relacja midzy
bogactwem materialnym a wartoci jest gwn sprzecznoci kapitalizmu, jednak nie jest
ona rozumiana jako antagonizm. Tak wic rozwj tej sprzecznoci prowadzi nas do moliwoci
zmiany spoecznej, co wielokrotnie si podkrela, jednak w adnym miejscu nie pojawia si
tam sia spoeczna zdolna do uczynienia tej moliwoci czym wicej ni abstrakcj: dla mnie
moliwo zmiany spoecznej, ktra nie wyrasta z walki, nie jest adn moliwoci. Przy
caej byskotliwoci jego krytyki tradycyjnego marksizmu, Postone odtwarza rozdzia midzy
struktur a walk, ktry stanowi znak rozpoznawczy krytykowanego marksizmu. Dopki
nie wyrwiemy si z morderczego ucisku strukturalizmu i nie zrozumiemy teorii
marksistowskiej (i przede wszystkim jej najwaniejszej pracy, Kapitau) jako teorii walki
(a nie kontekstu, w jakim si rozgrywa), trudno bdzie przekroczy rosnc przepa midzy
teori marksistowsk a ruchem walki antykapitalistycznej.

38
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

Wana ksika Harryego Cleavera, Polityczne czytanie Kapitau (2011) o tyle zblia si
do interpretacji zaproponowanej tutaj, e pojmuje logik formy towarowej nie jako
nieuchronn struktur, ale walk: Z pewnoci istniej prawidowoci (tudzie prawa)
wymiany towarw, tak jak istnieje logika formy towarowej, ale tylko taka logika i takie prawa,
ktre kapitaowi udaje si narzuci. Marks pokazuje nam w Kapitale reguy gry ustanowione
przez kapita (Cleaver 2011, 105). Cho rozumie form towarow jako walk (a ten punkt
przecicia ma dla mnie podstawowe znaczenie), to Cleaver i tak podtrzymuje tradycyjny
pogld, e Kapita zaczyna si od towaru. Cytuje pierwsze i drugie zdanie, a nastpnie pisze:
Rozpoczyna od towaru, poniewa jest on podstawow form bogactwa w kapitalistycznym
spoeczestwie. Kiedy czytamy reszt Kapitau, odkrywamy, dlaczego bogactwo
w buruazyjnym spoeczestwie przyjmuje form towarow. (Cleaver 2011, 111).
Tym samym Cleaver podkrela istotno postrzegania kategorii wartoci, pienidza, kapitau
i im podobnych jako kategorii walki, ale mimo to walka przeciw tym formom pozostaje
zewntrzna wobec analizy Kapitau. My natomiast sugerujemy co wrcz przeciwnego walka
antykapitalistyczna zapowiedziana jest ju w sowach otwierajcych Kapita, w bogactwie".
Walka nie jest tworem siy uderzeniowej spoza dominacji, ale jest wpisana w sam stosunek
podporzdkowania, a take w nasze codzienne dowiadczenie. Same kategorie nios
opowie o rewolcie21.
Uwzgldnienie kolejnych autorw nie pomogoby nam w rozwiniciu argumentu.
Inni komentatorzy Kapitau nie przyjmuj stanowiska przedstawianego tutaj. O ile wiem, nikt
nie pyta o to, co pozwala Marksowi wyama si z pozorw, ktre bada, jak rwnie nikt nie
przedstawi relacji pomidzy bogactwem a towarem jako czynnej walki. Niemal uniwersalne
stanowisko brzmi: Marks rozpoczyna od towaru22, a oglny pogld wyraa si w stwierdzeniu
Harveya: jego celem jest odsonicie zasad dziaania kapitalistycznego sposobu produkcji.
Jako, e prawa te dziaaj niezalenie od woli czowieka, wydaje si, e w ich obliczu,
jak stwierdza Heinrich, jednostki musz si dostosowa, niezalenie od tego, co sdz.

21
Szersze omwienie dotyczce odrzucenia przez Cleavera pracy konkretnej jako formy walki,
zob. Holloway 2010b, 189-190.
22
Niezwyky wyjtek, jedyny na jaki udao mi si trafi, to rozdzia w ksice Lena Rozitchnera (2003)
powicony kooperacji i produktywnemu ciau u Marksa i Freuda, w ktrym podkrela, e Marks rozpoczyna
Kapita nie od towaru, ale bogactwa, co wicej bezporednio wi pojcie bogactwa z zacytowanym
w niniejszym tekcie fragmentem Zarysu (Rozitchner 2003, 88; 98). Nie rozwija jednak antagonistycznej relacji
pomidzy bogactwem a towarem, co ma miejsce u mnie. Dzikuje serdecznie Bruno Bosteelsowi za zwrcenie
mi uwagi na ksik Rozitchera.

39
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

2.

Celem nie jest ani znalezienie waciwej interpretacji Marksa, ani odkrycie tego, co naprawd
mia na myli. To, czy Marks zdawa sobie spraw z implikacji tego, co napisa, schodzi
na dalszy plan. Istotniejsze jest to, e mwimy o tekcie, ktry niezmiernie wpyn
na uksztatowanie walk antykapitalistycznych. Wraz ze zmian form tych walk musimy wci
zadawa pytanie o jego aktualne znaczenie, odpowied na to pytanie jest za nieodczna
od interpretacji. Nie moe by mowy o ahistorycznym czy waciwie apolitycznym czytaniu
Kapitau.
Pomidzy tradycyjn lektur Kapitau (ktra zakada, e Marks rozpoczyna od towaru
a ksika ma na celu wyjanienie praw ruchu systemu) a pojciem rewolucyjnej zmiany
ulokowanej w przyszoci23 i powizania rewolucji ze zdobyciem wadzy pastwowej,
by zastpi j innym systemem, istniaa symbiotyczna relacja. Pogld ten w znacznym stopniu
zosta zdyskredytowany przez dowiadczenia XX wieku, jak rwnie pilne potrzeby dnia
dzisiejszego. W nielicznych krajach istnieje dzi partia, ktra wrd punktw swojego
programu miaaby choby zasugerowany postulat przewodzenia przyszej rewolucji.
Centraln kwesti jest domknicie. Jeli rozpoczniemy od towaru, umieszczamy si
ju wewntrz systemu, ktry usiujemy krytykowa. Zatem to, co nastpuje, moe by
interpretowane jako potna analiza wizienia, w ktrym jestemy przetrzymywani. Jest ono
skonstruowane z gstych warstw acuchw form spoecznych. Rozpoczynajc od formy
towarowej (towaru jako formy stosunkw spoecznych), Marks, wyprowadzajc z jednej
formy drug, prowadzi nas przez coraz bardziej rozwinite formy totalnoci stosunkw
spoecznych. Forma wartoci zostaje wyprowadzona z formy towarowej, forma pienina
z formy wartoci, forma kapitau z formy pieninej i tak dalej 24. Marks robi wszystko,
by pokaza powizania pomidzy formami (szczeglnie w polemikach z Proudhonem),
tak, by marzenia o spoeczestwie opartym na wymianie, ale pozbawionym pienidza,
albo oparte na pienidzu, ale nieznajce kapitau, nie miay sensu. Poszczeglne formy cile
do siebie przylegaj, tworzc w ten sposb totalno. Jeli zatrzymamy si w tym miejscu,
bdziemy mieli do czynienia z analiz, sugerujc, e jedyny sposb na pooenie kresu
kapitalizmowi to zmierzenie si z caoci, a wszelkie prby zniszczenia pojedynczych
aspektw s skazane na porak ze wzgldu na integrujc moc caoci.

23
Mielimy szans to zobaczy w przypadku anonimowego recenzenta.
24
Za najbardziej subtelne rozwinicie tego podejcia mona prawdopodobnie uzna Neue Marx-Lektre,
z ktrym zwizani s tacy autorzy jak Reichelt, Backhaus, Postone czy Heinrich (zob. Bonefeld 2014). Rdze
mojej krytyki tego podejcia opiera si na obserwacji, e relacja midzy form a jej treci nie zostaje ujta jako
ek-statyczna: nieuchronnie to, co istnieje przez odmawianie mu sposobu istnienia (Gunn 1992, 14), istnieje
wewntrz-przeciwko-poza ograniczajcymi formami: jest niedopasowane, stawia opr.

40
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

Odczytanie Kapitau jako rygorystycznej analizy zamknitego systemu moe


prowadzi nas w dwch kierunkach. Pierwszy prowadzi nas w stron Partii, ktra przejmie
stery przyszej rewolucji: jedynym sposobem na zerwanie z totalnoci jako caoci jest
budowanie silnej, zjednoczonej partii rewolucyjnej. Z drugiej strony, i mam wraenie, e jest
to dominujca w ostatnich latach tendencja, czytanie Kapitau zostaje oddzielone od wszelkich
rozwaa nad rewolucj: jako e rewolucja musi by totalna, ale nie ma partii, ktra mogaby
j przeprowadzi, czytanie Kapitau uznaje si za istotne z tego powodu, e tumaczy dziaanie
systemu. Rygorystyczna lektura Kapitau moe by swobodnie poczona z apolitycznym
pesymizmem, odseparowanym od rzeczywistego ruchu walk antykapitalistycznych. Czytanie
Kapitau i antykapitalistyczny opr zwyczajnie si rozchodz.
Sprzeciw wobec tradycyjnego ujcia, podug ktrego Marks rozpoczyna od towaru,
ma wymiar nie tylko polityczny. Jest on rwnie tekstualny. Zmieniajce si wyzwania walki
antykapitalistycznej zmuszaj nas do ponownego zmierzenia si z Kapitaem, dziki czemu
widzimy, e Marks nie zaczyna od towaru: zaczyna od bogactwa. Nie jest to ch
dostrzeenia w jego sowach tego, co sami bymy chcieli, eby powiedzia. Widzimy
to czarno na biaym. Marks rozpoczyna od bogactwa.
Marks nie zaczyna od umieszczenia nas w ramach systemu, ktry krytykujemy.
Przeciwnie, rozpoczyna od Bogactwa, ktre nie dopasowuje si bez reszty do formy
towarowej. Zanim jeszcze ukae nam gste powizanie sieci kapitalistycznych form
spoecznych, przedstawia nam pojcie, ktre nie pasuje, a nastpnie zajmuje wobec niego
stanowisko. Nie podwaa to wagi wyprowadzania kolejnych form spoecznych, ale sprawia,
e rozumiemy je jako proces, proces form, proces formowania (zob. Sohn-Rethel 1978;
Holloway 1991; 2010a). Kapitalistyczna totalno jest zatem procesem totalizacji, cig walk
majc na celu podporzdkowanie czystego niepokoju ycia (zob. Hegel 2002, 39) logice
kapitau, sptanie wszystkich ludzkich aktywnoci zwart spoeczn jednoci. To, co jawi si
jako gsto splecione wizienie logiki kapitalistycznej, lepiej rozumie jako potny i spjny
dynamiczny atak, ale mimo to atak, ktry zawiera w sobie wasny kryzys, atak, ktry moemy
zrozumie tylko dlatego, e nie jest on w peni skuteczny. Wszystkie formy spoeczne
s procesem formowania si krnbrnej treci, ktra nie pasuje do odpowiadajcych jej form:
bogactwo nie pasuje do formy towarowej, warto uytkowa nie pasuje do formy wartoci,
praca konkretna nie pasuje do pracy abstrakcyjnej, zdolno do pracy nie pasuje
do utowarowionej siy roboczej, siy wytwrcze nie pasuj do formy kapitau i tak dalej25.
Formy te przypominaj prokrustowe oe26, jednak takie, ktre z natury jest wadliwe,

25
Mona doda, e nasze marzenia nie pasuj do waszych urn wyborczych.
26
Zaznacz, e Michael Perelman (2011) posuguje si metafor oa prokrustowego do opisania instytucji
i praktyk gospodarczych, ktre zmuszaj ludzi do przyjcia dyscypliny rynku. Istotne jednak jest to, e Marks

41
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

niezdolne do totalnego uformowania wasnej treci. W kadym przypadku tre przekracza


swoj form, istnieje nie tylko wewntrz, ale rwnie przeciwko i poza tymi formami.
Osoby zwizane z Neue Marx-Lektre susznie wskazyway na znaczenie pojcia formy
z perspektywy zrozumienia Kapitau, jeli jednak nie ujmiemy stosunku midzy treci a form
jako ek-statycznego, jeli nie zrozumiemy formy z perspektywy ruchu wewntrz-przeciwko-
poza form, istnieje zagroenie powrotu strukturalizmu, odczytania Kapitau jako analizy
dominacji z dala od oporu i walki.
Kapita, poczwszy od pierwszych sw, jest opowieci, w ktrej naprzeciw siebie
staj siy tego, co zmistyfikowane i siy opresyjnej koherencji spoecznej. Rozpoczyna si
od godnoci oporu, nie grozy dominacji. Bogactwo, ludzka kreatywno, nasz absolutny ruch
stawania si: to one s tematem. Marks prowadzi nas do wiata mistyfikacji, gdzie nasza
kreatywno jest ograniczona, jednak nigdy nie cakowicie, przez prawa kapitalistycznego
rozwoju, gdzie niewolce nas formy spoeczne zawieraj swj wasny kryzys.
Ksika ta inicjuje badanie moliwoci oraz przeszkd mylenia i przeprowadzania rewolucji
za pomoc wieloci rewolt tego, co nie mieci si w kapitalistycznych formach, wieloci
pkni tych form. Partia si skoczya, rewolucja przyszoci umara, niszczenie kapitau
tu i teraz przez miliony pkni jest desperacko naglce, ono ju si dzieje. To dlatego
czytanie Kapitau jest tak istotne. Poczwszy od pierwszego zdania.

przedstawia nam prokrustowe oe (forma towarowa) za pomoc jego wasnego kryzysu (bogactwa, ktre nie
pasuje).

42
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

Wykaz literatury

Adorno, Theodor W. 1986. Dialektyka negatywna. Tum. Krystyna Krzemieniowa. Warszawa:


Pastwowe Wydawnictwo Naukowe.
Bonefeld, Werner. 2014. Critical Theory and the Critique of Political Economy: On Subversion and
Negative Reason. London: Continuum.
Cleaver, Harry. 2011. Polityczne czytanie Kapitau. Tum. Iwo Czy. Pozna: Wydawnictwo
Bractwo Trojka.
De Angelis, Massimo. 2007. The Beginning of History: Value Struggles and Global Capital. London:
Pluto Press.
Gunn, Richard. 1992. Against Historical Materialism: Marxism as a First-order
Discourse. W Open Marxism, Volume 2: Theory and Practice, pod red. Werner Bonefeld,
Richard Gunn i Kosmas Psychopedis. London: Pluto Press.
Hardt, Michael i Antonio Negri. 2012. Rzecz-pospolita. Tum. Praktyka Teoretyczna. Krakw:
Korporacja Ha!art..
Harvey, David. 2017. Przewodnik po Kapitale Karola Marksa. Tum. Krystian Szadkowski.
Pozna: Wydawnictwo Ekonomiczne Heterodox.
Hegel, Georg Wilhelm Friedrich. 2002. Fenomenologia ducha. Tum. wiatosaw Florian
Nowicki. Warszawa: Fundacja Aletheia.
Heinrich, Michael. 2008. Wie das Marxsche Kapital lesen?: Hinweise zur Lektre und Kommentar zum
Anfang von Das Kapital. Stuttgart: Schmetterling Verlag.
Heinrich, Michael. 2012. An Introduction to the Three Volumes of Karl Marxs Capital. Tum. Alex
Locascio. New York: Monthly Review Press.
Holloway, John. 1991. The State and Everyday Struggle. W The State Debate, pod red.
Simon Clarke. Basingstoke: Palgrave-Macmillan.
Holloway, John. 2010a, Change the World without Taking Power, New Edition. London: Pluto
Press.
Holloway, John. 2010b. Crack Capitalism. London: Pluto Press.
Lukcs, Gyrgy. 1988. Historia i wiadomo klasowa. Tum. Marek Siemek. Warszawa:
Pastwowe Wydawnictwo Naukowe.
Marks, Karol. 1951. Kapita, tom 1. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1953. Grundrisse. Berlin: Dietz Verlag.
Marks, Karol. 1961. Zur Kritik der Politischen konomie, in Marx-Engels-Werke, Volume 13.
Berlin: Dietz Verlag.
Marks, Karol. 1985. Das Kapital. Band 1. Berlin: Dietz Verlag.
Marks, Karol. 1986. Zarys krytyki ekonomii politycznej. Tum. Zygmunt Jan Wyrozembski.
Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1966. Przyczynek do krytyki ekonomii politycznej. W Marks, Engels, Dziea, t.
13. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Nasioka, Katerina. 2014. Ciudad e insurreccin en el siglo XXI. Espacializacin y subjeti-vacin en las
revueltas urbanas de Oaxaca (2006) y Atenas (2008). Praca doktorska, Instituto de Ciencias
Sociales y Humanidades, Benemrita Universidad Autnoma de Puebla, Puebla.
Perelman, Michael. 2011. The Invisible Handcuffs of Capitalism: How Market Tyranny Stifles the
Economy by Stunting Workers. New York: Monthly Review Press.
Postone, Moishe. 1996. Time, Labor, and Social Domination: A Reinterpretation of Marxs Critical
Theory. Cambridge: Cambridge University Press.
Rozitchner, Len. 2003. Freud y los Problemas del Poder. Buenos Aires: Losada.

43
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Sohn-Rethel, Alfred. 1978. Intellectual and Manual Labour: A Critique of Epistemology. Tum.
Martin Sohn-Rethel. London: Macmillan and Co. Ltd.
Tischler, Sergio. 2014. Detotalization and Subject: On Zapatismo and Critical Theory.
South Atlantic Quarterly 113(2): 32738.
Vaneigem, Raoul. 2012. Lettre mes enfants et aux enfants du monde venir. Paris: cherche midi.
Wright, Steve. 2002. Storming Heaven: Class Composition and Struggle in Italian Autonomist Marxism.
London: Pluto Press.

44
John Holloway: Przeczytajmy Kapita

John Holloway - marksistowski filozof i socjolog, zwizany z ruchem zapatystowskim.


Profesor i wykadowca Benemrita Universidad Autnoma de Puebla. Autor midzy innymi
Change the World Without Taking Power (2002) i Crack Capitalism (2010).

DANE ADRESOWE:
Instituto de Ciencias Sociales y Humanidades
Benemrita Universidad Autnoma de Puebla
Puebla, Meksyk
EMAIL: johnholloway@prodigy.net.mx

CYTOWANIE: Holloway, John. Przeczytajmy Kapita pierwsze zdanie. Albo Kapita


zaczyna si od bogactwa, a nie towaru. Praktyka Teoretyczna 3 (25): 22-45.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.1

AUTHOR: John Holloway


TITLE: Read Capital: The First Sentence. Or, Capital Starts with Wealth, not with the
Commodity
ABSTRACT: Contrary to received opinion, Marxs analysis in Capital does not start from
the commodity, it starts from wealth. This has enormous theoretical and political
implications.
KEYWORDS: Capital, wealth, commodity, appearance, revolution.

45
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.2
www.praktykateoretyczna.pl

SYTUUJC TO, CO WSPLNE. DE ANGELIS,


AGAMBEN I ZEWNTRZE KAPITALIZMU

UKASZ MOLL

Abstrakt: W artykule proponuj spojrze na globalny, wielokierunkowy ruch na rzecz dbr


wsplnych (the commons) jako na projekt pozostajcy w horyzoncie wyznaczonym przez
Kapita Karola Marksa. Traktuj to, co wsplne (the common), jako niekapitalistyczn
alternatyw zorganizowan wok praktyk bezporednich wytwrcw, ktrzy w warunkach
kapitalizmu dowiadczaj nie tylko wywaszczenia na mocy ekstrakcji wartoci dodatkowej,
ale take utraty caego bogactwa spoecznego na skutek dominacji formy towarowej.
Na przykadzie pism Ry Luksemburg oraz wsplnych prac Antonia Negriego i Michaela
Hardta wskazuj na saboci perspektywy, ktra wie to, co wsplne, z zanikaniem
zewntrza systemu kapitalistycznego i transformacj jego wntrza. Za Massimo de Angelisem
przeciwstawiam tej perspektywie ujcie tego, co wsplne, jako zewntrza, za za Giorgiem
Agambenem wskazuj na franciszkask form ycia jako projekt wychodzcy poza podzia
wntrze/zewntrze. Odmienne interpretacj tego, co wsplne, na tle problematyki wntrza
i zewntrza odsyaj do rywalizujcych wizji komonizmu.

Sowa kluczowe: zewntrze kapitalizmu, to, co wsplne, commoning, Massimo de Angelis,


Giorgio Agamben, Ra Luksemburg, Antonio Negri, Michael Hardt
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

W 150 lat od wydania Kapitau alternatyw dla kapitalizmu pozostaje projekt tego, co wsplne,
dla ktrego dorobek Karola Marksa wci jest jedn z podstawowych inspiracji teoretycznych
(Harvey 2012, 102129). Chocia idea komunizmu ugina si pod ciarem historycznych
prb swojego urzeczywistnienia, wsplnota wywaszczonych z bogactwa wytwrcw nie
przestaje funkcjonowa jako projekt potencjalnego wyjcia poza kapitalizm, powracajc
wspczenie pod nazw dobra wsplnego w zbiorowych praktykach i nowych
paradygmatach ich badania (Bollier 2014; Moll 2015a, 3334). Wysiki wielokierunkowego
i wielopaszczyznowego ruchu na rzecz dbr wsplnych, do ktrego zaliczymy ju nie tylko
ruch robotniczy, ale inicjatywy feministyczne, ekologiczne, studenckie, pirackie, miejskie,
wiejskie, tubylcze (Ostolski 2013), nastawione s na odzyskanie dostpu do i kontroli
nad bogactwem wiata; na odzyskanie ycia, ktre przekracza kapitalistyczn logik towarow
i nie daje si sprowadzi do ujednolicajcej formy waloryzacji.

Zewntrzne bogactwo spoeczestw

Jeli pody za interpretacj, jakiej pierwsze zdanie I tomu Kapitau podda John Holloway
(2017), zauwaymy, e z perspektywy tak rozumianego bogactwa i jego uszczuplenia,
banalizacji, uniformizacji, swoj krytyk ekonomii politycznej przeprowadza Marks.
Bogactwo spoeczestw, w ktrych panuje kapitalistyczny sposb produkcji, wystpuje jako
olbrzymie zbiorowisko towarw (Marks 1951, 37). Ju pierwsza sentencja Kapitau otwarta
jest na sprzeczne odczytania, ktre mog zaway na lekturze caej pracy. Jak przekada i jak
rozumie Marksowskie erscheint? Czy bogactwo w kapitalizmie wystpuje jako olbrzymie
zbiorowisko towarw, czy moe naleaoby powiedzie, e raczej jawi si, przejawia si,
przedstawia si, prezentuje si, wydaje si, zjawia si? To od interpretacyjnego
wyboru, z ktrym konfrontujemy si ju na samym pocztku, zaley, czy od pierwszego
zdania podymy za Marksem w kierunku odsaniania przesonitej i zmistyfikowanej przez
ideologiczne kategorie ekonomii politycznej i fetyszyzowan form towarow rzeczywistoci,
czy te nasze odczytanie ukierunkowane zostanie przez ch odzyskania bogactwa
spoeczestw, ktre w kapitalizmie sprowadzone zostao do olbrzymiego zbiorowiska
towarw. Dominujcy tryb lektury, jak pokazuje to Holloway, zaliczy Kapita w poczet
demaskatorskich filozofii gbi: prezentujc przeksztacenie pracy ludzkiej w utowarowion
si robocz, towar zdolny wytwarza wicej, ni sam jest wart, Marks wyposaaby
robotnikw w wiedz o funkcjonowaniu systemu, dziki czemu mogliby oni odzyska
wytwarzan przez siebie warto. Ale autor Change the World Without Taking Power przekonuje,
e jeeli przyjmiemy, i punktem wyjcia Kapitau nie jest wcale towar, lecz bogactwo

47
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

spoeczestw, celem nie bdzie ju jedynie przeciwstawienie si wywaszczeniu z wytwarzanej


w reimie pracy najemnej wartoci dodatkowej, ale zakwestionowanie wywaszczenia bardziej
oglnego, nie postpujcego ju wycznie w ramach kapitalistycznego sposobu produkcji,
ale za spraw samego jego panowania. Holloway znajduje u Marksa w Grundrisse koncepcj
bogactwa spoeczestw, ktre przekracza miar, jak stosuje wobec niego buruazyjna
ekonomia:

Czyme jednak jest in fact [faktycznie] bogactwo po zerwaniu ze ograniczonej formy


buruazyjnej, jeli nie stwarzan w uniwersalnej wymianie uniwersalnoci potrzeb,
indywiduw, ich zdolnoci, rozkoszy, si twrczych itp.? Jeli nie penym rozwojem
panowania czowieka nad siami przyrody, zarwno przyrody w potocznym
znaczeniu, jak i jego wasnej natury? Absolutnym stymulowaniem jego skonnoci
twrczych, dla ktrych nie ma innej przesanki oprcz poprzedzajcego rozwoju
historycznego, czynicego celem samym w sobie w caoksztat rozwoju, to znaczy
rozwoju wszystkich si ludzkich jako takich, a nie mierzonych jakimi z gry
ustanowionymi strychulcami? Gdzie czowiek nie reprodukuje siebie jednostronnie,
lecz stwarza swj caoksztat? Gdzie nie usiuje pozosta takim, jaki jest, lecz znajduje
si w absolutnym ruchu stawania si? W ekonomii buruazyjnej i w epoce produkcji,
ktrej ona odpowiada wystpuje zamiast owego penego wydwignicia si ducha
ludzkiego cakowite opustoszenie, zamiast owego uniwersalnego uprzedmiotowienia
cakowita alienacja, a zamiast porzucenia wszelkich jednostronnie zakrelonych celw
powicenie celu samego w sobie, zgoa obcemu celowi (Marks 1986, 381382).

Jeli przyj, e Marksowska krytyka uprawiana jest z perspektywy zewntrznej wobec


kapitalizmu, ktra bierze za punkt wyjcia uniwersalno potrzeb, indywiduw,
ich zdolnoci, rozkoszy, si twrczych, to przyzna trzeba, e Holloway trafnie zauwaa jej
powinowactwa ze wspczesnymi dyskursami optujcymi za tym, co wsplne,
jako za alternatyw zarwno dla wasnoci prywatnej, jak i publicznej:

Jest kolektywne, jest uspoecznione, jest wytworem ludzkich interakcji obfitoci


tego, co czsto okrela si jako to, co wsplne. Jest w ruchu absolutnego
stymulowania jego [czowieka] skonnoci twrczych, absolutnym ruchem stawania
si. Jest rnorodne: czynice celem samym w sobie w caoksztat rozwoju.
Obfito, obfito ulicy wypenionej rnorakimi tradycjami i sposobami ycia,
obfito cyklu pr roku na wsi, obfito gosu we wznoszonym piewie,
czy to ludzkim, czy ptasim. Nieograniczona w swej potencjalnoci obfito obfitoci
oto co w naszym spoeczestwie wystpuje jako ogromne zbiorowisko towarw
(Holloway 2017).

48
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

Dostrzeenie kreatywnego, wykraczajcego poza kapita potencjau wspwytwarzania


bogactwa spoeczestw, niesprowadzalnego do towarw, umoliwia krytyk kapitalizmu
z pozycji nadmiarowego zewntrza. Rni si ona od perspektywy skoncentrowanej
na krytyce wewntrzsystemowej tym, e nie akceptuje kapitalistycznej mistyfikacji, ktra
bezporednich wytwrcw, z ich zdolnoci do odmowy pracy najemnej i samowaloryzacji
poza kapitaem, kae traktowa jak zuboaych sprzedawcw siy roboczej. Z poziomu
zewntrza, alternatywnych wartoci, ktre kapita prbuje rozbroi, bezporedni wytwrcy
dysponuj bogactwem spoeczestw i to ono bardziej jeszcze ni warto dodatkowa
powinno by stawk ich walk. Zasadnicze pytanie brzmi wic, czy owo nadwykowe
zewntrze rzeczywicie moe usamodzielni si od kapitau, czy te jest jedynie wewntrz
kapitalistycznym, nieosigalnym fantazmatem, ktry jak twierdzi chociaby Slavoj iek
(2005) musi znikn jako polityczna stawka zmiany spoecznej wraz z wyjciem
poza kapita.

Proletariusze niekapitalistycznych krajw czcie si?

Reinterpretacja Marksa w duchu tego, co wsplne, postpuje jednak nie tylko od strony
wykazywania trudnoci, z jakimi kapitalizm totalizuje i sprowadza do wsplnej miary rne
formy wytwarzania bogactwa spoecznego. Luca Basso (2015) stoi na stanowisku, e dziki
rosncemu zainteresowaniu zewntrzem kapitalizmu i obszarami pozaeuropejskimi, w wyniku
ktrego Marks pozna niekapitalistyczne wsplnoty wytwrcw, perspektywa dziaania
wsplnie (Gemeinsam handeln) przestaa ogranicza si u niego do robotnikw fabrycznych
rozwinitego przemysu, ktrzy mieliby sta si zawiadowcami produkcji maszynowej. Basso
zwraca jednak uwag, e chocia moliwo budowy komunizmu w warunkach
pozakapitalistycznych nie zostaa przez Marksa wykluczona i zajmowaa go coraz bardziej,
wpywajc na jego badania w kocowej fazie ycia, to niekapitalistyczne zewntrze nigdy
nie byo przez autora Kapitau idealizowane, nawet jeli idealizowany przesta by u niego
progresywny charakter kapitalizmu, postpu technologicznego i Europy. Rozdarcie Marksa
midzy perspektyw uprzywilejowujc przeksztacenia kapitalistycznego wntrza,
ktre przygotowywaoby swj wasny koniec, a zainteresowaniem niekapitalistycznym
zewntrzem, ktre tracio w jego pismach charakter jednoznacznie wsteczny i stwarzao
pewne widoki na zaistnienie komunizmu, nie przestaje interesowa twrcw marksistowskich
uj tego, co wsplne. Trzeba w tym miejscu odnotowa, e szereg autorw zaj si
demistyfikacj niekapitalistycznego zewntrza wskazujc, e zaczo ono zanika
na wczesnych etapach akumulacji. W tym kierunku poszli na przykad cyrkulacjonici, ktrzy

49
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

wychodzc poza argumentacj opierajc si na kategorii zamknitego sposobu produkcji,


wskazywali na istnienie transkontynentalnych sieci wymiany handlowej, wczajcych w orbit
kapitau spoecznoci, ktre byy przez badaczy w uporczywy sposb klasyfikowane jako
niekapitalistyczne. Na przykad antropolog Eric R. Wolf przeanalizowa w tej perspektywie
przykady handlu futrami, niewolnikami czy srebrem, by wykaza zdolno kapitau
kupieckiego poczwszy od pitnastego wieku do wytwarzania zalenoci typu lenniczego
lub opartej na pokrewiestwie (Wolf 2009).

Wyj z komunizmu kapitau

Nie rozstrzygajc w punkcie wyjcia, kiedy dokadnie i w jaki sposb zaczo zanika
niekapitalistyczne zewntrze, i nie przesdzajc, czy i kiedy moe ono cakowicie zanikn
a moe ju tak si stao? zachowuj podzia na wntrze i zewntrze jako uyteczn siatk
teoretyczn, dziki ktrej wyprowadzi mona odmienne modele komunizmu.
Poza wspomnian moliwoci transcendentnej krytyki kapitalizmu funkcjonuje przecie
perspektywa immanentna, w ramach ktrej take podejmowane s prby ujcia
Marksowskiego projektu w kategoriach tego, co wsplne. Argumentacja od strony
kapitalistycznego zewntrza przebiega na przykad nastpujco: w wyniku zaawansowanego
procesu subsumcji pracy pod kapita, rozcignitego na przestrze caego globu ziemskiego,
zacierajcego granic midzy prac produkcyjn a reprodukcyjn, midzy zewntrznym
rodowiskiem a wewntrznym systemem czy midzy produkcj rzeczy a produkcj czowieka,
zasig wsplnoty wytwrcw, poczonej wielorakimi zalenociami strukturalnymi, osiga
prawdziwie uniwersalny charakter (Marks 2013). Marksistowsk tez cho co najmniej
dyskusyjne jest to, na ile jest ona rzeczywicie Marksowska (Kowalewski 2007) zgodnie
z ktr rozwj si wytwrczych, bez ktrego kapitalizm nie moe si obej,
by reprodukowa si w rozszerzonej skali, stwarza warunki zaistnienia postkapitalistycznej
alternatywy, wolnej od antagonizmu klasowego, mona dzi odczyta na nowo. Dopiero gdy
znika kapitalistyczne zewntrze, gdy do kooperacji pracy ywej doczaj wszystkie regiony
wiata, a nade wszystko nowe formy produkcji wiedza, jzyk, idee, kody, afekty czy te,
wraz z zanikiem Natury jako danej podstawy innych form produkcji, ycie jako takie
wwczas powstaj warunki pozwalajce na wykorzystanie nagromadzonego historycznie
potencjau, caej zakrzepej pracy martwej, do wyzwolenia pracy ywej (Hardt i Negri 2012b,
229269). Tendencja do uwsplniania produkcji rzeczywicie daje si opisa zgodnie
z prognozami Marksa: jako konfrontacja wywaszczycieli i wywaszczycieli wywaszczycieli,
jako uproszczenie struktury spoecznej na dwie wrogie klasy, a raczej na zdoln

50
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

do samowaloryzacji produkujc wielo i erujcy na niej pasoytniczy kapita, ktrego


zwizek z kapitalistami, rozumianymi jako faktyczni zawiadowcy produkcji, staje si coraz
bardziej wyobraony, gdy zarzdzanie oddziela si od wasnoci, a ta druga reprezentowana
jest w formie kapitau finansowego. Finansjeryzacja jest etapem paradoksalnego komunizmu
kapitau, ktry to idzie jeszcze dalej ni opisany przez Marksa socjalizm kapitau
(transformacja wasnoci w akcje, posiadane przez szerokie rzesze ludnoci), poniewa
pozornie realizuje pewne komunistyczne dania, cho w aden sposb nie znosi przez
to relacji wyzysku (Beverungen, Murtola i Schwartz 2013; Marazzi 2014):

1) danie zniesienia pracy i pacy najemnej skutkuje prekaryzacj;

2) zamiar obalenia pastwa prowadzi do pastwa neoliberalnego, istniejcego tylko


teoretycznie, gdy idzie o polityki redystrybucji bogactwa z gry na d
i odpowiedzialno za reprodukcj spoeczn, ale pod innymi wzgldami pastwa
bardziej rozdtego ni kiedykolwiek wczeniej (redystrybucja z dou do gry
tzw. keynesizm dla bogatych, bezpieczestwo, reimy kontroli, obsugiwanie
rynkw finansowych, biurokratyzacja, penitencjarno);

3) krytyka alienacji, zestandaryzowanej konsumpcji i spoeczestwa masowego


prowadzi do odkrycia rnorodnych tosamoci konsumenckich i zatracenia si
w nich, do fetyszyzowania rnicy estetycznej jako takiej.

Komunizm realizowany jest wic w formie postawionej na gowie. Nie znosi kapitalizmu,
ale staje si jego now podpor, zapewniajc mu ywotno poprzez prywatyzacj zyskw
i uspoecznianie strat (socjalizm kapitau), eksternalizacj kosztw na gospodarstwa domowe,
usugi publiczne i wiadczenia socjalne oraz rodowisko, uginajce si pod ciarem
antybiurokratycznego konsumpcjonizmu, typowego dla wartoci nowego ducha
kapitalizmu (Boltanski i Chiapello 2007) post-1968 roku (komunizm kapitau).
Okazuje si zatem, e Marksowski projekt zinterpretowany w kategoriach
obiektywistycznych (Korsch 2005), zapoznajcy prymat politycznej praxis i przepisany
na kategorie komonizmu, nie musi wcale prowadzi poza kapitalizm, ale moe opisywa jego
najnowsze tendencje rozwojowe. By wyzwoli si z komunizmu kapitau, konieczne wydaje
si otwarcie horyzontu przemian na zewntrze, w ktrym mogaby zaistnie alternatywa
systemowa. Moim punktem wyjcia w tym artykule bdzie rozpoznanie kwestionujce
obiektywistyczne i ekonomistyczne odczytania logiki rozwojowej kapitalizmu. Zgodnie z nim
zewntrze kapitau w postaci dbr wsplnych nie znika, ale powraca cigle na nowo
w co najmniej piciu postaciach. W artykule prbuj przedstawi relacje tego, co wsplne,

51
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

rozumianego jako zewntrze kapitalizmu. Nastpnie pokazuj, w jakiej mierze propozycje


teoretyczne Ry Luksemburg z jednej strony, a Michaela Hardta i Antonia Negriego
z drugiej, koncentrujc si na tendencji do zaniku zewntrza, prowadz do dwch
przeciwstawnych wprawdzie, ale zarazem jednostronnych i mao produktywnych uj
postkapitalizmu opartego na tym, co wsplne. W kocowej czci artykuu proponuj
wykorzysta nowe prace Massimo De Angelisa i Giorgia Agambena, by wyj poza zaoenie,
ktre obowizuje tak u Luksemburg, jak i u autorw Rzeczpospolitej: e to, co wsplne, musi
podda si cakowitej subsumcji pod kapita, by mogo zaistnie jako samodzielny
i alternatywny dla kapitalizmu projekt. Odpowiedzi na zagroenie, e to, co wsplne, stanie
si moc napdow akumulacji, nie kwestionujc wcale jej warunkw moliwoci, moe by
ochrona zewntrza, zagospodarowywanie go i zderzanie go z celami kapitalistycznymi
(co proponuje De Angelis) lub pomylenie i urzeczywistnienie bycia-wsplnie jako formy
ycia, ktra wymyka si samemu podziaowi na wntrze i zewntrze, na to, co wsplne,
i to, co wywaszczone, na wasno wspln i jej grodzenie (co jest istot propozycji
Agambena).

To, co wsplne, wobec kapitau

W odrnieniu od uniwersalizmu politycznego, ktry oskarany jest o niewraliwo


na rnic, to, co wsplne, jest tym, co mnogie, tym, co niesubsumowane pod Jedno (kapita,
pastwo), co istnieje dziki niehierarchicznym relacjom midzy nieesencjalistycznymi
(nie)tosamociami jasne jest zatem, e jako alternatywa dla kapitalizmu to, co wsplne,
nie moe przybra charakteru ujednoliconego, uniwersalnego, totalistycznego (Hardt i Negri
2012b, 274278). Wystpujc zawsze w mnogoci relacji, usytuowane w okrelonej ekologii
przestrzeni, w specyficznych dla danego kontekstu kulturowego wartociach,
we wspwytwarzaniu transindywidualnych podmiotowoci i przede wszystkim
w koniecznoci cigego oddolnego negocjowania i redefiniowania swoich zaoe,
to, co wsplne, musi by wysoce elastyczne, partycypacyjne, kontekstowe i pluriwersalne.
By nie popa jednak w reakcyjn form polityki tosamoci (Bobako 2010, 7981), ktra
mogaby wyraa si w autarkicznej wsplnocie niesprzyjajcej dalszej kooperacji
i rozprzestrzenianiu stosunkw spoecznych alternatywnych dla kapitalizmu, wsplnocie
znajdujcej si w poczucie cigego oblenia, to, co wsplne, musi by zarazem otwarte,
zdolne do zawizywania sojuszy, wchodzenia z innymi projektami w powizania, ktre
nie bd ukaday si w relacje wadzy, hierarchii, podporzdkowania, wyzysku, kontroli czy
pasoytnictwa. W obrbie tego, co wsplne, wraz z wychodzeniem na zewntrz i konstrukcj

52
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

wewntrznej stratyfikacji, zachodzi musz transwersalne procesy przekadu. To, co wsplne,


musi by zdolne zarwno do obrony swoich granic przed kapitalistycznymi, prywatnymi
lub pastwowymi grodzeniami, jak i do ekspansji, ktra nie bdzie podbojem innych form
tego, co wsplne, lecz zawsze translacj wartoci, umoliwiajc nawizywanie kooperacji
wyszego rzdu.
By zdefiniowa to, co wsplne, naley ustali jego zwizki z innymi, bliskoznacznymi
pojciami, ktre nierzadko s utosamiane z tym, co wsplne, stosowane nieprecyzyjnie,
niekonsekwentnie lub po prostu bdnie. W szczeglnoci chodzi o terminy takie jak dobro
wsplne, dobra wsplne, wsplne dobro czy wsplnota. Tego, co wsplne, szuka si niekiedy
w pojciach, ktre si ze sob nie pokrywaj: miesza si na przykad republikaski
cel istnienia pastwa (dobro wsplne) z dobrami wsplnymi jako zbiorowymi projektami
rzdzenia zbiorow wasnoci, ktre funkcjonuj poza wasnoci prywatn i pastwow
(Hardt i Negri 2012a, 6364); w jeszcze innych sytuacjach sprowadza si dobro wsplne jako
zbir praktyk, norm, sankcji, aktywnie wspprodukujcych i wspkorzystajcych z danych
zasobw, do zasobw, ktre pozostawa maj na wsplny uytek niejako z samej swojej
istoty (powietrze, woda, Internet) (Bollier 2011); pomyli mona rwnie
niezdeterminowane z gry co do swojego ksztatu, cigle otwarte na przepracowanie swojego
charakteru dobro wsplne z esencjonalnie rozumian, wyranie wyposaon w granice
i wzorce reprodukcji skoczon wsplnot (Juskowiak 2015, 112122).
Okrelam tutaj to, co wsplne, jako pewien splot zasobw, praktyk i stojcych
za nimi motywacji. Jego czci skadowe to:

1) wsplne zasoby (ang. common resources), do ktrych dostp jest wsplny:

a. z uwagi na to, e wykluczenie potencjalnych uytkowniczek z czerpania korzyci


z nich byoby zbyt kosztowne, cho nie niemoliwe. Przykadem takich dbr
s wyrnione przez noblistk Elinor Ostrom CPR common-pool resources: zbiorniki
wd gruntowych, tereny wypasu, owiska, kanay nawadniajce, mosty, podziemne
parkingi, komputery scentralizowane, strumienie, jeziora, oceany i inne obszary
wodne (Ostrom 2013, 40). Inny przykad to wsplne dziedzictwo ludzkoci
(ac. res communis) czy te globalne dobra wsplne (ang. global commons) (Buck 1998),
czyli forma wasnoci na mocy prawa midzynarodowego wyjta z porzdku
wasnoci suwerennych pastw, w skad ktrej wchodz zasoby zawierajce CPR:
m.in. powietrze, morze otwarte, dno mrz i oceanw, przestrze kosmiczna
czy Antarktyda;

b. dziki temu, e zostay one uwsplnione (patrz punkt 2).

53
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

2) kolektywne praktyki uwsplniania (ang. commoning), ktrych podejmuj si


commoners (zawsze w liczbie mnogiej) i ktre maj na celu ochron wsplnego dobra
przed zniszczeniem, grabie, grodzeniem, utowarowieniemczy wyczerpaniem,
a take przeksztacenie go w dobro wsplne (patrz punkt 3). Commonerzy
odpowiedzialni s za aktywne wsppodtrzymywanie zasobu lub jego
wspprodukcj (Linebaugh 2014, 13; Moll 2015b)1.

3) w wyniku praktyk commoningu powstaj dobra wsplne (ang. the commons),


wydzielony system spoeczny zoony z zasobw i praktyk (De Angelis 2017, 98).
Commoning nie wyczerpuje si wraz z wytworzeniem wsplnych zasobw,
ale odpowiada za ich reprodukcj, ochron, trosk nad nimi, regulacj dostpu
do nich i ich podziau, udzielanie nagrd i nakadanie sankcji, wypracowywanie
mechanizmw zbiorowego zarzdzania i redefinicji granic dbr wsplnych. Kady
cykl produkcji dbr wsplnych koczy si ich reprodukcj jako systemu, reprodukcj
commonera jako commonera i reprodukcj zasobw jako zasobw wsplnych. Cykl
ten pozostaje antagonistyczny wobec reprodukcji kapitau, gdzie poza akumulacj
kapitalistyczn odtworzone musz zosta warunki moliwoci dalszej akumulacji:
kapitalista musi zosta zreprodukowany jako kapitalista, robotnik jako robotnik

1
W polskojzycznej literaturze przedmiotu pojcia commoning i commoners wci nie doczekay si
odpowiednikw. W zwizku z tym w artykule uywam angielskich terminw. Chocia nie decyduj si
na przedstawienie wasnej propozycji translatorskiej, to chciabym wskaza, ktre z polskich sw dysponuj
w moim odczuciu potencjaem semantycznym, czynicym z nich interesujce propozycje dla przyszych
poszukiwa polskich odpowiednikw. W angielskich terminach obecne s odniesienia zarwno do wsplnego
bogactwa (commonweal), wsplnych zasobw (commons) i pospolitego czowieka, pochodzcego z ludu (common
man). Zwizek tych trzech czci skadowych: bogactwa, tego, co pospolite, i tego, co wsplne, najpeniej
wyraa si w angielskim commonwealth, ktre tumaczymy jako rzecz-pospolita. Problem polega na tym,
jak po polsku nazwa tego, kto produkuje, podtrzymuje przy yciu rzecz-pospolit, i jak okreli ow
produkcj. Commonerowi bliski jest czowiek z gminu, liczb mnog commoners mona by z kolei odda
sowem gmin. Gmin istnieje tylko w liczbie mnogiej, okrela pospolity, ludowy, ziemski charakter jego
uczestnikw, za jednostk organizacyjn, ktr tworzy, jest gmina (tak mona by alternatywnie tumaczy
the commons). Gmin kojarzony jest jednak z czasami przedkapitalistycznymi, dosy kopotliwe jest uywanie
liczby pojedynczej czowiek z gminu, a gmina to jednostka samorzdu terytorialnego w Polsce, std trudno
zaznaczy, e nie o tak gmin chodzi w przekadzie. Inne propozycje translatorskie mogyby wyzyska
znaczenie, jakie tkwi w terminie posplstwo. W nim rwnie zawarty jest pospolity i wsplnotowy zarazem
ksztat socjologiczny, a przyswek pospou znaczy wsplnie. Jednak posplstwo zbyt silnie zwizane
jest z miastem i mieszczastwem, by mogo obj niemiejsk i niebdc drobnymi wacicielami cz
commonerw. Wspln saboci propozycji wykorzystania terminw gmin i posplstwo jest trudno
utworzenia z nich czasownika, przy pomocy ktrego mona by uj w jzyku polskim sowo commoning.
Uwsplnia jest wyrazem niejasnym, komunalizowa zbyt mocno kojarzy si z miastem, wasnoci
samorzdu i usugami komunalnymi, komunizowa take jest mylce odsya raczej do dziaania w ruchu
komunistycznym i przejmuje saboci wszystkich terminw, ktre obcione s jego historycznym
dziedzictwem. Niewtpliwie bdem byoby przekadanie poj zwizanych z nurtem dbr wsplnych przy
pomocy sw wywodzcych si od wsplnoty jej organiczny, zamknity charakter, mocno zwizany
z biologizujcymi, rasistowskimi czy etnokulturowymi tradycjami, jest przeciwiestwem tego, co wsplne.

54
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

(Marks 1951, 614), za wytworzony kapita musi przyj posta towaru,


a nie wsplnego zasobu. To, co wsplne (ang. the common, gr. koinon), domyka swoje
czci skadowe, dostarczajc im celu. Celem normatywnym dbr wsplnych okazuje
si ich samozachowanie (conatus) samo dobro wsplne (ang. common good, ac. bonum
commune), ale pojmowane ju nie jako przeciwstawne dobru indywidualnemu
i nie jako wypywajce z naturalnej hierarchii dbr, ktr wadza pastwowa spaja
w jedno ciao polityczne. W dobru wsplnym, ktre pojmowane jest na wskro
materialistycznie, jako zbiorowa praktyka wytwarzajca zasoby przeznaczone
do kolektywnego uytku, transcendentny, narzucany z zewntrz cel nie istnieje.
To sami commonerzy upolityczniaj swoje praktyki dysponujc sta moliwoci
ich przeobraenia w zgodzie ze swoimi potrzebami ktre maj na celu
podtrzymanie dbr wsplnych i ich wzmocnienie.

Odwoujc si do antropologii politycznej, jak Hannah Arendt przedstawia w Kondycji


ludzkiej (Arendt 2010), powiedzie mona, e w tym, co wsplne, wszystkie elementy
skadajce si na ycie aktywne (vita activa) czyli: praca reprodukcyjna (ponos), wytwrczo
(poiesis), zarwno jako sztuka rzemielnicza (ergon), jak i artystyczna (techne), oraz dziaanie
polityczne (praxis) zrastaj si w jedno, to samo dziaanie, przywracajc czowiekowi ywot
prawdziwie polityczny (bios politikos), a nie tylko spoeczny (animal socialis), zacierajc zupenie
granic midzy niepolityczn przestrzeni gospodarstwa domowego (oikos), a przestrzeni
politycznej wsplnoty (koinonia e politike) (Siemek 2002, 526). Hybrydyzacja porzdkw
nastpuje na sposb opisany przez Paola Virna w jego Grammatica della moltitudine: formy vita
activa nie tylko zrastaj si ze sob, ale poddane zostaj take radykalnemu urefleksyjnieniu,
a wic przenikaj si z vita contemplativa, myleniem (Virno 2004). Zachowanie dbr wsplnych
jest nie tylko kwesti reprodukcji granic i produkcji zasobw, w ktrej liczy si rzemielniczy
kunszt i artystyczna wirtuozeria. Jest ono take kwesti polityki (rzdzenia dobrem wsplnym
przez bezporednich wytwrcw): upolitycznionej pracy, wytwrczoci i eksperymentu.
W tak przebudowanej kondycji ludzkiej zachodz cige przeksztacenia, podstaw produkcji
staje si sama antropogeneza. Zachowanie dobra wsplnego wytwarza przestrze innowacji,
produkcji wci czego nowego znika zarzdzanie innymi czynnociami, istnieje tylko
wielopoziomowe, kolektywne rzdzenie.

Kapita i jego zewntrza

Gdzie szuka zalkw tego, co wsplne? Jak sytuuj si one wzgldem kapitau? Znajdujemy
je pod powok kapitalistycznych stosunkw spoecznych czy w przestrzeni zewntrznej

55
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

wobec nich? We wstpie do artykuu wyraziem sceptycyzm w kwestii lokowania


tego, co wsplne, po stronie rewersu kapitalistycznej akumulacji prowadzi to raczej
do komunizmu kapitau ni do postkapitalizmu. Dla odmiany badam tutaj moliwoci
zaistnienia tego, co wsplne, w niekapitalistycznym zewntrzu. By posun si dalej,
zaproponowa musz typologi tego, co zewntrzne wobec kapitau. Wygldaaby
ona nastpujco:

1. Zewntrze niepoddane jeszcze akumulacji zarwno alternatywne systemy


spoeczne, jak i obszary, zasoby, sfery ycia spoecznego, aktywnoci
nieskolonizowane jeszcze przed kapita (zewntrzne zewntrze) (Kowalik 2012,
189202; Luksemburg 2011) bd wyczone z logiki kapitau w spoeczestwach
kapitalistycznych (wewntrzne zewntrze) (Bauman 2009). Gdyby rozumie je
w kategoriach geograficznych, przestrzennych uzna naleaoby, e znajduj si
one obecnie w zaniku. Kapitalizm wypar odrbne formacje spoeczne, poddajc je
pocztkowo jedynie subsumpcji formalnej, a wic utrzymujc ich organizacj
spoeczn przez co wydaway si zewntrzem ale rwnoczenie wczajc je
w kapitalistyczny rynek. Nastpnie dokonaa si ich subsumcja realna,
czyli przeobraenie obecnego w nich sposobu produkcji w oparciu o oddzielenie
bezporednich wytwrcw od rodkw produkcji i wprowadzenie sprzeday
powstaej w ten sposb wolnej siy roboczej (Marks 2013, 106110). Ale aktualnie
zanika nie tylko zewntrze rozumiane jako pastwa czy regiony niekapitalistyczne
dotyczy to take sfer i obszarw, ktre wydawa si mogy odporne na przemian
w kapita (np. finansjeryzacja przyrody, prywatyzacja wody, patentowanie nasion),
lub dziedzin ycia spoecznego wyczonych (albo pozornie wyczone)
z bezporedniej akumulacji na mocy zwyczaju, tradycji czy kompromisu klasowego,
takich jak gospodarstwa domowe, usugi publiczne czy wiadczenia spoeczne
(Midnight Notes Collective 2001).

2. Obiektywne zewntrze kapitau bezwzgldne granice akumulacji, moliwoci


reprodukcji kapitalizmu. Z ich perspektywy zewntrze pierwszego typu byoby
jedynie czasowym ograniczeniem, ktre w pewnym momencie musi sta si
wntrzem. Granice obiektywne byyby natomiast nieprzezwycialne
ich przekroczenie uniemoliwiaoby dalsz akumulacj, jeli nie dalsze ycie
na Ziemi. Trudno jednak ustali, na ile mona mwi o granicach tego typu (Moll
2014). Wraz z przemian zewntrza we wntrze kapitalizm nabywa zdolnoci
przebudowy swojego rodowiska, dysponujc moliwociami wzmacniania jego
potencjau absorpcyjnego (patrz punkt 3), albo przynajmniej odwleka w czasie

56
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

bezwzgldny kryzys akumulacji, na og przenoszc go w przestrzeni (patrz punkt


4). Obiektywne zewntrze kapitau stawaoby si elementem historii powszechnej,
otwartym na postp i regres, a nie tylko historii naturalnej, zamknitej w cyklicznych,
zdeterminowanych przemianach. Wraz z postpem technologicznym i naukowym
akumulacja moe przenika gbiej do istoty rzeczy albo wychodzi ze swoich
ziemskich ram (np. w przestrze kosmiczn lub w gb mrz i oceanw) natura
jest wytwarzana, a nie odkrywana (Smith 2008).

3. Zewntrze wytwarzane przez kapita usiujc dokona ucieczki do przodu,


akumulacja kapitalistyczna sama produkuje swoje zewntrze, ktre nie jest ju
zewntrzem danym niejako obiektywnie. To zarwno zewntrze opisane przez
R Luksemburg (nowe rynki zbytu i nowe zasoby do ekstrakcji), jak i przesunicia
przestrzenne (spatial fix), o ktrych pisze David Harvey, wybiegi, do jakich ucieka si
kapita, by omin bariery akumulacji (Harvey 2001). Kiedy znika zewntrze
geograficzne (punkt 1) i kapitalizm jest konfrontowany ze swoimi granicami
obiektywnymi (punkt 2), w ramach systemu wytwarzane i redefiniowane cigle na
nowo s nierwnowagi, dziki ktrym akumulacja w danych obszarach przyspiesza,
a w innych zwalnia lub przerzuca na nie swoje koszty uboczne (patrz punkt 4).

4. Stwarzanie sobie zewntrza przez kapita opisa mona w kategoriach efektw


zewntrznych (Foster 2015). Efekty pozytywne bd suy dynamizowaniu
akumulacji tak w wymiarze ekstensywnym (przenikanie do nowych sfer),
jak i intensywnym (innowacje, kooperacja, usieciowienie). Tego rodzaju efektem
pozytywnym, majcym za zadanie rozszerzy obiektywne granice akumulacji,
jest wsplnotowe przesunicie (common fix) zabieg, ktry Massimo De Angelis
(2013) wymienia jako uzupenienie dla trzech przesuni opisanych przez Harveya.
Zdaniem woskiego badacza, chocia to, co wsplne, jest alternatyw dla kapitau,
kapitalizm zawsze prbuje przyswoi krytyk i zneutralizowa jej radykalne
konsekwencje. Nie moe by inaczej przynajmniej przez pewien czas, pki
odoony w czasie i przestrzeni kryzys nie wybuchnie ze zwikszon si z rol
dbr wsplnych. Zawsze istnieje jednak moliwo, e zewntrze, ktre kapita sobie
wytwarza w postaci dbr wsplnych, zostanie przeksztacone w zewntrze
antykapitalistyczne. Dobra wsplne mog by bezpiecznikiem dla akumulacji,
wspierajcym reprodukcj spoeczn i ekologiczn, albo zapewnia ujcie
dla niechcianych kosztw akumulacji, gdy przedstawiane s w zmistyfikowanej
formie jako dobra niczyje: kapita potrzebuje dbr wsplnych by poradzi sobie
z kryzysem w tej samej mierze co ruchy spoeczne by unikn kosztw

57
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

zwizanych z kryzysem reprodukcji spoecznej. Z perspektywy kapitau akceptacja


pewnych narzdzi wypracowanych przez commonerw zwikszonej partycypacji,
kooperacji, form zarzdzania przeowionymi owiskami, zanieczyszczonymi rzekami
czy emancypacji kobiet pracujcych moe okaza si korzystna dla akumulacji,
moe wywoywa pozytywne efekty zewntrzne i minimalizowa wystpowanie
efektw negatywnych. Efekty negatywne odnosz si do przerzucania kosztw
ubocznych akumulacji na rodowisko, gospodarstwa domowe, pastwo
czy niekapitalistyczne formy wspycia. Ukrywaj one kryzys akumulacji,
odwlekajc go w czasie, np. tworzc baki spekulacyjne, ktre kto bdzie musia
spaci, albo odkadajc na przyszo dug ekologiczny.

5. Zewntrze jako zdolno do odmowy pracy, samowaloryzacji bezporednich


wytwrcw poza kapitaem i zawizania niekapitalistycznej alternatywy poprzez
commoning (Harrison 2011) 24 rozdzia I tomu Kapitau koncentruje si na likwidacji
tego rodzaju zewntrza: w wyniku procesw grodzenia dbr wsplnych ustanowiona
zostaje separacja midzy bezporednim wytwrc a rodkiem pracy (Marks 1951,
770823). Commoner zostaje pozbawiony moliwoci dalszego commoningu, wsplne
zasoby staj si wasnoci prywatn, a praca nad dobrem wsplnym zostaje
przeksztacona w si robocz, ktr robotnik sprzeda za pac najemn, by mc
na rynku naby rodki swojej reprodukcji, do ktrych niegdy posiada bezporedni
dostp. Odmowa pracy najemnej jest wic najwaniejszym rodzajem zewntrza,
poniewa tylko ona daje moliwo przeksztacenia kapitau w dobro wsplne
lub niedopuszczenia do grodze zasobw i praktyk jeszcze nieskolonizowanych
przez kapita.

Komonizm jako zewntrze

Rola odmowy pracy i commoningu jest kluczowa dla powodzenia projektu tego, co wsplne,
z uwagi na fakt, e tylko na tym poziomie moliwe jest zintegrowanie pozostaych rodzajw
zewntrza i przeciwstawienie ich kapitaowi. Naley mie na uwadze, e grodzenia dbr
wsplnych nie s jedynie preludium do akumulacji kapitalistycznej: s one stale ponawian
operacj, ktra podtrzymuje separacj commonera (przeksztaconego w wywaszczonego
robotnika) i dobra wsplnego (przeksztaconego w sprywatyzowany kapita) i to w skali
permanentnie rozszerzanej kosztem zewntrza zlokalizowanego w przestrzeni i moliwego
do zaistnienia w nadchodzcej przyszoci (Mezzadra 2014). Neoliberalna faza kapitalizmu

58
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

charakteryzuje si intensyfikacj grodze do poziomu, ktry zagraa warunkom reprodukcji


ycia (Klein 2001). Odpowiedzi na kryzys akumulacji, ktry wstrzsn wiatow gospodark
w latach siedemdziesitych dwudziestego wieku, by szeroko zakrojony, realizowany
w rnych kontekstach geopolitycznych, przy zaangaowaniu aktorw publicznych
i prywatnych, krajowych i midzynarodowych, program destrukcji tego, co wsplne, a take
tego, co publiczne: uszczuplenie i prywatyzacja pastwowej odpowiedzialnoci
za reprodukcj spoeczn (usugi publiczne, wiadczenia spoeczne); liberalizacja rynkw
skutkujca utowarowieniem nawet tak podstawowych dbr jak ywno czy woda;
stosowanie logiki dziaania przedsibiorstwa do zarzdzania jednostkami (gospodarstwa
domowe, szpitale, uniwersytety, instytucje kulturalne), ktre nie wytwarzaj wartoci
dodatkowej (Marksowska subsumcja idealna, Foucaultowska biopolityka Balibar 2015, 108
110); przeksztacenie jednego z global commons, jakim jest ziemska atmosfera, w rynek handlu
emisjami gazw cieplarnianych; grodzenia zbiorowego nagromadzenia wiedzy i kultury
na mocy praw regulujcych wasno intelektualn; pozbawianie wsplnot wiejskich
ich zwyczajowych praw do ziemi czy ewikcje mieszkacw slumsw poprzez wprowadzanie
reimu wasnoci prywatnej to zaledwie kilka najbardziej jaskrawych przykadw grodze,
ktre nie tylko reprodukuj kapitalizm, ale rozszerzaj skal jego dziaania. Projekt
tego, co wsplne, nie tylko przeciwstawia si grodzeniom, ale dy do odzyskiwania
skolonizowanego przez kapita ycia i do zawizywania kooperacji commonerw w fabryce
spoecznej, ktra ma dziaa na rzecz jego wzmacniania.
Wydaje si, e aby projekt tego, co wsplne, mg rozwin si do postaci systemu
spoecznego konkurencyjnego dla kapitalizmu i wolnego od jego sprzecznoci, musi
zakorzeni si on we wszystkich typach zewntrza i zbudowa midzy nimi efekty
synergiczne. W przeciwnym razie natrafi na bariery wzrostu analogiczne do tych, z ktrymi
mierzy si akumulacja. Exodus pracy skutkowa musi, od samego pocztku lub na pewnym
etapie rozwoju, nie tylko zerwaniem z kapitaem, ale te cakowit zdolnoci do akumulacji
bycia poza jego kierownictwem. Samowaloryzacja pracy ywej musi by zdolna
do wytwarzania waciwych sobie pozytywnych efektw zewntrznych innowacji, lepszych
wzorcw organizacyjnych sprzyjajcych bardziej intensywnej kooperacji, alternatywnych
wartoci i norm, efektw skali, umoliwiajcych ekspansj dobra wsplnego a zarazem
wolna od najpowaniejszych efektw negatywnych, ktre charakteryzuj kapitalizm
(zagroenie dla trwaej reprodukcji spoecznej i ekologicznej, eksternalizacja kosztw,
zawaszczanie cudzej pracy czy dylematy zbiorowego dziaania, ktre niszcz efektywno
wasnoci zbiorowej). To, co wsplne, musi wyznacza take normatywny kierunek dziaa,
ktry majc na celu samozachowanie dbr wsplnych, otworzy zarazem horyzont postpu,
dziki ktremu bd one zdolne wypiera kapitalizm. W szczeglnoci dotyczy
to alternatywnych mechanizmw pobudzajcych efektywno, rozwj technologiczny

59
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

i zawizywanie kooperacji, a nie wzmacniajcych dyktat zysku, konkurencji rynkowej


i przymusu pracy najemnej. Dobra wsplne, tak jak kapita, potrzebuj nowego zewntrza,
w ktrym bd mogy zaistnie w ich przypadku nie moe jednak ono funkcjonowa jako
tymczasowe rozwizanie problemu rozwoju i sposb na odoenie kryzysu systemowego
na przyszo. Wreszcie, trwae zachowanie tego, co wsplne, bdzie niemoliwe
bez znalezienia narzdzi do rozwizania kryzysu reprodukcji ycia, ktry przygotowuje
kapitalistyczna akumulacja. Chodzi tu zarwno o kryzys klimatyczny, jak i surowcowy,
energetyczny, ywnociowy, migracyjny wszystkie te zjawiska s aspektami gbszego
Kryzysu kapitalistycznej akumulacji, ktry bierze si z postpujcego, trwaego wyczerpania
podstaw reprodukcji nie tylko kapitau, ale i ycia jako takiego (Moore 2015).
Na ile tak zarysowany w najoglniejszych ramach projekt tego, co wsplne, jako
zewntrza kapitalizmu, rozumie mona jako kontynuacj Marksowskiego komunizmu?
By odpowiedzie na to pytanie, przyjrz si dwm pozostajcym w tradycji marksistowskiej
prbom ujcia dbr wsplnych. Doceniajc wag przeomowych dla marksizmu ustale,
ktre wyprowadzaj go poza wulgarny progresywizm i mechanicyzm, wska zarazem
na zaoenia problematyczne, ktre nie pozwalaj komunizmowi czy komonizmowi (Dyer-
Witherford) zaistnie poza kapitaem, a co najwyej wyjaniaj, dlaczego w ramach samego
kapitalizmu realizuj si w opacznej formie komunistyczne marzenia o wsplnocie
bezporednich wytwrcw.

Dwa komunizmy Ry Luksemburg

Teoretyczk, ktra bez wtpienia w najwikszym stopniu otworzya marksizm


na problematyk tego, co wsplne, pozostaje Ra Luksemburg. Jej badania
nad komunizmem pierwotnym czy te agrarnym (Luksemburg 1959, 89213) pozwoliy
na postawienie problemu relacji dbr wsplnych i kapitau nie tylko w kategoriach
dziejowych (komunizm pierwotny jako prehistoria spoeczestw klasowych),
ale i przestrzennych. Luksemburg wysza od rozpoznania fundamentalnego dla jej teorii
akumulacji kapitalistycznej w rozszerzonej skali goszcego, e kapita potrzebuje
zewntrza, dziki ktremu bdzie mg rozszerza popyt zagregowany, w ktrym bdzie
mg dokonywa inwestycji i z ktrego bdzie mg czerpa nowe surowce oraz zasoby siy
roboczej. Nie umkno jej przy tym, e na przeomie dziewitnastego i dwudziestego wieku
zewntrze nie jest pust terra nullius, ziemi niczyj, ktr mona swobodnie penetrowa
i zawaszcza, ale cigle jeszcze jest zorganizowane w oparciu o stosunki spoeczne typowe
dla komunizmu pierwotnego. Luksemburg nie zbliya si zatem, wzorem liberalnych

60
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

filozofw takich jak John Locke (1992, 181186), do koncepcji tragedii dobra wsplnego,
za spraw ktrej odmawiano ludom autochtonicznym prawa do kontynuacji ich sposobu
gospodarowania, zarzucajc im nieznajomo wasnoci prywatnej i nieefektywne korzystanie
z Ziemi (zbieractwo, owiectwo). Idc za Marksowskimi analizami grodze dbr wsplnych,
Luksemburg rozszerzya je zarwno o historyczne, jak i wspczesne przykady, pochodzce
ze wszystkich stron wiata: wsplnoty wiejskie u Germanw, funkcjonujca jeszcze
w Cesarstwie Rosyjskim obszczina, komunistyczne formacje spoeczne na terenie Indii, Algierii
czy Peru, z ktrymi zderzy si europejski kolonializm (Luksemburg 1959, 89111).
Dostrzegajc w ich organizacji cechy wsplne brak podziau klasowego, rwno czonkw
i czonki, kolektywn prac, sprawiedliw redystrybucj bogactwa Luksemburg zarzucia
buruazyjnym ekonomistom, e potrafi rozpozna jedynie wasno prywatn lub rzdow,
a pozostaj lepi na wasno wspln. Tym samym przewidziaa, e dobro wsplne
popadnie w trwa nieask (stao si tak za spraw Tragedii dbr wsplnych Garretta Hardina,
ktr dopiero w ostatnich latach odkamao wielu teoretykw, jak i praktykw zaliczanych
do nurtu the commons) (Bollier 2014, 2324; Hardin 1968; Harvey 2012, 103).
Luksemburg opisaa relacje kapitalizmu z jego komunistycznych zewntrzem
w kategoriach antagonistycznych (De Angelis 2012, 317). To wanie od likwidacji
jego archaicznego zewntrza i od przymuszenia uwolnionej siy roboczej do wejcia
w stosunek pracy najemnej zaleaa przyszo kapitalizmu. Mimo e Luksemburg wyrwaa
si z naiwnego progresywizmu, ktry komunistyczne stosunki spoeczne sprowadza
co najwyej do zamierzchej przeszoci albo do pewnej teoretycznej hipotezy, rozszerzajc
waciwe kapitalizmowi cechy (wasno prywatn, indywidualizm) na obszary
niekapitalistyczne, to przywracajc komunizm agrarny ekonomii politycznej,
nie zakwestionowaa jego pierwotnego, czyli w ostatecznym rozrachunku archaicznego
charakteru. Komunizm agrarny by zewntrzem kapitau, zalenym od niego i zdanym
na jego ask, poniewa by wsteczn formacj spoeczn. Luksemburg moga wzorem
Marksa z tekstw o brytyjskiej kolonizacji Indii (Marks 1949a; Marks 1949b) podkrela
i krytykowa gwatowno, z jak zagarniano zewntrze kapitau, cay zastosowany arsena
przemocy i towarzyszce mu koszty uboczne, ale nie bya skonna pomyle o komunizmie
agrarnym jako o zewntrzu dysponujcym podmiotowoci na tyle siln, by dokona udanej
samowaloryzacji poza kapitaem i w kontrze do niego.
Odczarowanie dobra wsplnego pojawia si w pismach autorki Kryzysu
socjaldemokracji tylko po to, by za chwil popado ono w zapomnienie. Tragedia dbr
wsplnych nie zachodzi u niej na poziomie konceptualnym wrcz przeciwnie, komunizm
agrarny nie tylko jest moliwy, ale i wszechobecny, dominujcy w historii
oraz rozpowszechniony na caym globie take w jej czasach ale jest potwierdzona
historycznie, w kapitalistycznej tendencji do likwidacji zewntrza. Luksemburg zdaje si

61
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

interesowa aktualnymi formami komunizmu pierwotnego po to, by zakwestionowa tez


o naturalnoci i braku alternatyw dla wasnoci prywatnej oraz wzorem Marksa zastpi
teoretyczne, ahistoryczne abstrakcje liberalnych ekonomistw historyzujc, materialistyczn
analiz. Przy okazji Luksemburg udaje si opisa praktyki, ktre odpowiadaj za trwao
komunistycznych wsplnot: podkrela ona panujce w nich demokratyzm, egalitaryzm,
partycypacj, cigle redefiniowany podzia pracy, wsplny udzia w bogactwie, mechanizmy
skaniajce do podejmowania pracy dla innych, stosowane sankcje i zachty. W rwnej mierze
Luksemburg wskazuje na podobiestwa midzy wsplnotami, jak i na ich godn odnotowania
rnorodno i elastyczno: wsplnoty komunistyczne s pluriwersalne, bazuj na lokalnych
tradycjach i znajomoci partykularnej ekologii, w oparciu o ktr funkcjonuj. Nie s przy
tym ludami bez historii: maj swoj dynamik przemian, swoje fazy wzrostu i regresu
(Luksemburg 1959, 203). Przenikliwe i cigle inspirujce w kontekcie dzisiejszych debat nad
dobrami wsplnymi, dotyczcych tego, czy sposb gospodarowania determinuje spoeczne
wzorce organizacji produkcji, okazuje si rozrnienie, ktre wprowadza i ktrego broni
rewolucjonistka (Luksemburg 1959, 157158): pokazuje ona, e nawet najbardziej pierwotne
i prymitywne formy gospodarowania (takie jak zbieractwo) mog by zorganizowane
zarwno w sposb komunistyczny (wsplnoty zbieraczy), jak i kapitalistyczny (prywatne
plantacje) podobnie jest z najnowszymi zdobyczami przemysu (kolektyw robotnikw moe
zarzdza fabryk albo pracowa dla fabrykanta). To rozrnienie uzupenia jeszcze
Luksemburg przemyleniami na temat relacji komunistycznej organizacji produkcji z jej
otoczeniem. Dostrzega ona, e komunizm pierwotny moe jeli podda go zewntrznemu
kierownictwu suy skrajnemu wyzyskowi wsplnoty, ktry moe mie miejsce nawet
wwczas, gdy dwie wsplnoty zorganizowane na sposb komunistyczny wejd ze sob
w stosunki o charakterze hierarchicznym (podaje przykad pastwa Inkw) (Luksemburg
1959, 168); zauwaa te, e komunizm agrarny nie jest wcale odporny na subsumcj pracy
pod kapita (o czym jej zdaniem wiadczy przykad tradycyjnej rosyjskiej wsplnoty
chopskiej, ktra funkcjonuje jako ostoja wadzy caratu na wsi, strzegc przymusu pracy
i przykuwajc chopa do ziemi) (Luksemburg 1959, 193202).
Zewntrze kapitau ostatecznie nie jest dla Luksemburg niczym wicej ni chwilow
barier, ktr akumulacja musi pokona jest ono podporzdkowane wntrzu i jego logice
rozwojowej. We Wstpie do ekonomii politycznej koniec kocw gr bierze typowy
dla modernistycznego paradygmatu progresywizm, nawet jeli Luksemburg zdolna jest
do uprzestrzennienia kategorii rozwojowych: zacofanie nie wystpuje jedynie w czasie,
ale take w przestrzeni. Przechodzc do niekapitalistycznego zewntrza, przenosimy si
niejako w czasie, do innej, odlegej epoki, ktra skazana jest na upadek. Komunizm agrarny
pochodzi z innego porzdku czasowego ni komunizm przyszoci, ktry u Luksemburg
wyrasta na postpie historycznym, kulminujcym w nowoczesnym przemyle stworzonym

62
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

przez kapitalistyczny sposb produkcji (Luksemburg 1959, 159). Temporalnoci tych dwch
komunizmw agrarnego i postkapitalistycznego nie sprowadzaj si do adnego
wsplnego mianownika. Opr zewntrza kapitau moe by dla ruchu komunistycznego
poyteczny z taktycznego punktu widzenia, poniewa osabia wsplnego wroga,
ale niemoliwe jest stworzenie na jego bazie trwaego bezklasowego spoeczestwa, ktre
zdolne bdzie zaspokoi potrzeby zbiorowoci wynikajce z rozwoju historycznego.
Podstaw rozumowania Luksemburg jest ekonomizm, zakadajcy, e zniesienie podziau
klasowego jest moliwe dziki wykorzystaniu rozwinitych przez kapitalizm si wytwrczych,
kooperacji produkcyjnej, zaawansowanego podziau pracy czy automatyzacji produkcji. Ten
sam ekonomizm, w nieco zmodyfikowanej wersji, da o sobie zna w propozycji Negriego
i Hardta. U Luksemburg okazuje si on decydujcym argumentem przeciwko komunizmowi
agrarnemu jako alternatywie dla kapitalizmu, ktra posiadaaby wasn pozytywn i zdoln
do dalszego rozwoju tre. Komunizm pierwotny jest si czysto negatywn: stawia opr,
ale wypracowane w jego ramach praktyki nie tworz podstaw do samowaloryzacji pracy.
Wedug Luksemburg ta forma organizacji produkcji ma bardzo ograniczone moliwoci
wytwarzania nadwyek, poprawy wydajnoci, rozwijania podziau pracy, wyksztacania grup
uwolnionych od produkcji materialnej na rzecz zarzdzania pastwem, prowadzenia wojen,
a ponadto jest wysoce niestabilna i silnie uzaleniona od czynnikw zewntrznych. W starciu
z kapitalistycznym sposobem produkcji komunizm agrarny jest przeciwnikiem zbyt sabym,
niezdolnym do przeciwstawienia mu si ani pod wzgldem militarnym, ani gospodarczym.
Autorka wprost pisze, e komunizm pierwotny wzi si z bezradnoci czowieka, ze saboci
w obliczu potgi przyrody, z niedoborw, ktre skaniaj ludzi do wsplnej pracy
(Luksemburg 1959, 170). Komunizm postkapitalistyczny miaby przeciwnie wynika
ze wsplnie produkowanego bogactwa, zdolnoci do wytwarzania nadwyek i oporu wobec
ich zagarniania przez klas posiadajc.
Ostatecznie Luksemburg nie wyzbywa si linearnego i teleologicznego spojrzenia
na rozwj historyczny. Kierunek przemian jest dany, postp nie nastpuje jednak wszdzie
w takim samym tempie pojawiaj si obszary zacofane, przyjmujce form zewntrza
kapitalizmu, ktre wchodz z wntrzem w relacje podlegoci. Mimo e Luksemburg celnie
punktuje badaczy buruazyjnych za ich ahistoryzm, za projektowanie wstecz liberalnej
ideologii, za dostrzeganie wszdzie w dziejach wasnoci prywatnej i indywidualizmu, za brak
wyczulenia na historyczny konkret, za ignorancj w badaniu wiata pozaeuropejskiego,
to jednak kpi z nich take wtedy, gdy podwaaj moliwo uniwersalnej narracji dziejowej.
Wida to take w sposobie, w jaki krytykuje buruazyjnych ekonomistw za to, e posuguj
si terminami dzicy czy barbarzycy w sposb pejoratywny, czysto negatywny,
by okreli brak wasnoci prywatnej. Luksemburg dopomina si, by napeni te terminy
treci pozytywn, akcentujc to, co wymyka si kapitalistycznej logice, ale nie jest skonna

63
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

w ogle z nich zrezygnowa, dostrzec w nich stadia europocentrycznego, linearnego cho


przestrzennego schematu rozwoju.
Caa problematyczno jej stanowiska ujawnia si w miejscu, w ktrym pisze,
e ideay rwnociowe, ktre mogyby przekroczy partykularyzm maej wsplnoty i sta si
podstaw dla komunistycznej rwnoci, s produktem rewolucji buruazyjnych. To dopiero
one przynosz uniwersalizm polityczny: postulat rwnoci zaadresowany do caej ludzkoci,
a nie tylko do czonkw maej wsplnoty, klanu czy rodziny. Przy tym Luksemburg pozostaje
konsekwentn materialistk nie popada w idealizm, gdy pisze o ideach buruazyjnych,
widzc ich materialn podstaw, kapitalizm. Koniec kocw jej argumentacja przebiega
wedug eschatologicznego schematu: z utraconych rajw komunizmu agrarnego trzeba
przej przez czyciec spoeczestw klasowych, a nastpnie przez pieko kapitalizmu, po to,
by moliwy by jeden dla wszystkich raj komunizmu postkapitalistycznego. Staje si wic
jasne, e z perspektywy Luksemburg komunizm agrarny jest przeytkiem, ktrego odkrycie
jest o tyle cenne, e pozwala na obron stwierdzenia, i nie istnieje adna trwaa natura
ludzka, ktra byaby niekompatybilna z komunizmem. Komunizm mona odbudowa
na nowej podstawie.
Wobec powyszej argumentacji naduyciem wydaje si teza Michael Lwyego, ktry
przypisuje Luksemburg zasug uwolnienie materializmu historycznego od krpujcych
go esencjalizmw: Poprzez konfrontowanie kapitalistycznej cywilizacji przemysowej
ze wsplnotow przeszoci ludzkoci Ra Luksemburg zrywa z linearnym
ewolucjonizmem, pozytywistycznym progresywizmem oraz ze wszystkimi dominujcymi
dzisiaj, banalnie modernizujcymi interpretacjami marksizmu (Lwy 2012, 307308).
Naleaoby opini Lwyego skorygowa: Luksemburg odkrywa wprawdzie wraz z pnym
Marksem i jego listem do Wiery Zasulicz, w ktrym podj on problem wykorzystania
rosyjskiej wsplnoty chopskiej do budowy komunizmu (Marks 1972a; Marks 1972b)
ciek, ktra umoliwiaaby dowartociowane realnie istniejcego zewntrza kapitalizmu,
ale sama ostatecznie nie decyduje si na ni wkroczy. Mona jednak, odkrywajc wraz
z Luksemburg komunizm agrarny jako zewntrze kapitalizmu, nie zgodzi si z ni
co do koniecznoci jego zniesienia przez logik dziejow i zastanowi si, w jaki sposb
zewntrze kapitalizmu mogoby zosta bezporednio rozwinite w ramach projektu tego,
co wsplne. W tym celu pomocne mog by prace Massimo De Angelisa. Zanim jednak
przejd do ich omwienia, przyjrz si, w jaki sposb ekonomizm ogranicza moliwo
zaistnienia tego, co wsplne, w projekcie teoretycznym Negriego i Hardta. W szkicowanej
tu przeze mnie mapie stanowisk autorzy Imperium stanowi ciekawy przypadek: chocia
wywodz si z woskiego operaizmu, ktry uprzywilejowuje perspektyw autonomii
robotniczej niesprowadzalnoci pracy ywej (jej staej gotowoci do oporu, walki
i samoorganizacji) do obiektywistycznej logiki funkcjonowania kapitalizmu to w swoich

64
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

analizach kadc coraz wikszy nacisk na nowe formy produkcji, ktre niejako ontologicznie
zwizane s z produkcj tego, co wsplne, podobnie jak Luksemburg (chocia z innych
powodw) w mao konsekwentny sposb mierz si z podziaem na wntrze i zewntrze.
Nie potrafic opowiedzie si jednoznacznie po adnej ze stron, ani tym bardziej podziau
tego uniewani (do czego zmierzaj, jak poka dalej, rozwaania Agambena), autorzy
pozostaj na rozstaju drg, midzy programowym operaizmem a powrotem logiki
obiektywistycznej, ktr autonomia robotnicza, zakadajca prymat politycznej praxis, chciaa
zakwestionowa.

Negri i Hardt: komunizm wewntrz kapitau?

Niekapitalistyczne zewntrze jako dobro wsplne, ktre Ra Luksemburg badaa w formie


komunizmu agrarnego, zostao obecnie skolonizowane taki jest punkt wyjcia autorw
Imperium (Hardt i Negri 2005, 204207). W wyniku realnej subsumcji pracy pod kapita
nowoczesna organizacji produkcji rozwina si nie tylko na niedawnych marginesach
i peryferiach kapitalizmu, ale take w jego wntrzu, gdzie wczeniej utrzymyway si sfery
wzgldnie odporne na bezporednie przeobraenia pracy, takie jak gospodarstwa domowe,
instytucje publiczne czy rolnictwo. Subsumcja realna uniewania jaskrawe niegdy rnice
w formie organizacji produkcji w rodzaju pracy fizycznej i umysowej, rolniczej
i przemysowej, kobiecej i mskiej organizujc je w sieciowej globalnej gospodarce.
Swoisty komunizm pierwotny nie znika jednak z krajobrazu biopolitycznego
kapitalizmu, ktry za swj przedmiot obra produkcj samego ycia Negri i Hardt twierdz,
e jest go wicej ni kiedykolwiek wczeniej, cho jego charakter jest zupenie inny,
ni twierdzia Luksemburg. Mamy tu do czynienia raczej z komunizmem, ktry antropolog
David Graeber nazywa bazowym (baseline communism) (Graeber 2011, 101) i ktry
w perspektywie operaistycznej, ktrej wierni s Negri i Hardt, wie si z zaoeniem
o ontologicznym pierwszestwie pracy ywej nad kapitaem oraz o staej zdolnoci
do samowaloryzacji pracy w oparciu o wzrost kooperacji (Hardt i Negri 2012b, 231236).
Rozumiany po spinozjasku komunizm (Negri i Hardt 2012b, 130131) denie
do wchodzenia w coraz szersze, gbsze, bardziej produktywne relacje, do akumulacji bycia
wsplnie przenika ma biopolityczn faz kapitalizmu, w ktrej rozwija si praca
o charakterze kognitywnym, afektywnym, sieciowym, dla ktrej punktem wyjcia, celem
procesu produkcji i jego rezultatem pozostaje to, co wsplne. Rozrost dobra wsplnego,
ktre poddane jest pasoytniczemu kierownictwu kapitau, niezapewniajcego duej wzrostu

65
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

produktywnoci, lecz krpujcego go, ma by dzisiaj podstaw do zawizania


antykapitalistycznej alternatywy.
Zewntrze kapitalizmu nie jest wic dzisiaj uprzestrzennione, zlokalizowane poza
kapitaem, lecz subsumowane, ujarzmione jest wewntrznym zewntrzem, praktycznie
nieodrnialnym od wntrza na poziomie empirycznej obserwacji, ale moliwym
do wyodrbnienia na poziomie ontologicznych zaoe, ktre pod kapitalistycznymi
metodami pomiaru i organizacji produkcji odnajduj jego oddoln kreatywno i opr. I cho
zerwanie z kapitalizmem ma si wedug autorw Rzeczpospolitej odby na skutek odmowy
pracy i rozwinicia autonomicznej produkcji, to czynnikiem sprzyjajcym powodzeniu tego
projektu jest wspczesny hegemoniczny sposb produkcji, opierajcy si na zaoeniu,
e postp moe odbywa si tylko poprzez przyrost kooperacji, ktry jest beznadziejnie
skrpowany przez reim praw wasnoci, grodzenia dbr wsplnych i miertelne
dla reprodukcji ycia koszty zewntrzne kapitalizmu.
Negri i Hardt okazuj si w pewnym sensie wierniejsi wobec konsekwencji odkrycia
tego, co wsplne, jako zewntrza kapitalizmu ni Ra Luksemburg. Chocia autorka
Akumulacji kapitau podkrelaa wag rozrnienia na sposb gospodarowania i sposb
organizacji produkcji, poszukujc relacji komunistycznych na tym drugim poziomie, to jednak
przywizanie do progresywizmu jej epoki powodowao, e w jej przekonaniu mogy one
zaistnie jako penoprawna alternatywa dla kapitalizmu jedynie dziki postpowi w sposobie
gospodarowania (rozwj przemysu). Negri i Hardt nie zgadzaj si z ni co do tego,
e zewntrze jako to, co wsplne, usuwane jest poprzez postp w zakresie sposobw
gospodarowania to sam postp generowany jest poprzez przyrost kooperacji. Zewntrze
jako to, co wsplne, jest zatem pochwycone przez kapita, konserwowane i kontrolowane
w jego ramach. Dobro wsplne nie jest wic tylko jak odmienn od kapitalizmu form
organizacji produkcji jest ono zdolnoci do produkcji jako takiej, tyle e w kapitalizmie
wystpuje jedynie w formach skorumpowanych, bo poddanych ograniczeniom o charakterze
wertykalnym i horyzontalnym: odgrnemu kierownictwu i hierarchii z jednej strony,
ograniczonemu formalnemu zasigowi wsplnoty z drugiej. W tym sensie kady typ
organizacji produkcji nosi w sobie dobro wsplne rny jest jedynie przyrost jego
intensywnoci, modulacja jego przepyww, wewntrzna stratyfikacja, w skrcie: model
korupcji dobra wsplnego (Negri i Hardt 2012b, 262268). Z punktu widzenia woskiego
autonomisty i amerykaskiego filozofa take komunizm agrarny byby skorumpowany
w zwizku z jego nieumiejtnoci przekroczenia swoich skromnych ram, rozwijania nowych
technologii, odnajdywania linii ujcia dla przepyww spoecznego pragnienia i wikszej
akumulacji bycia. Trudno z ich perspektywy mwi jednak o progresji: chocia biopolityczny,
globalny kapitalizm niewtpliwie opiera si na wikszej akumulacji bycia ni komunizm
agrarny, to towarzyszy mu te bardziej rozbudowana korupcja, przechwytywanie nadwyek,

66
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

mechanizmy ujarzmiajce, reterytorializacja archaicznych podziaw i kreowanie podziaw


nowych.
Teoretycznie rzecz ujmujc, oddolna, immanentystyczna ontologia produkcji tego,
co wsplne, pozwala Negriemu i Hardtowi uzna, e dobro wsplne moe zaistnie
w zasadzie w kadym sposobie gospodarowania czy bdzie to kolektyw zbieraczy, komuna
wiejska, miejski skot czy kooperatywa fabryczna a jednak przywizani s oni do tezy
o progresywnej tendencji, wedle ktrej alternatywa dla kapitalizmu dojrzewa dziki
intensyfikacji tego, co wsplne, w zderzeniu z wntrzem kapitau: subsumowanej pracy ywej.
W dialogu z tiennem Balibarem, dotyczcym poj tego, co wsplne, i komunizmu
Negri posuwa si nawet do tak odwanych stwierdze jak: Kiedy praca staje si
intelektualna, wolno okazuje si dla niej niezbdna; analogicznie, kiedy staje si
kooperatywna, charakteryzuje j rwno. Dzisiaj bez wolnoci i/lub rwnoci nie moe
istnie produktywna praca. Celebruje rwnie now posta produktywnego podmiotu,
ktry uzyska relatywn autonomi zarwno w formach kooperacji, w ktrych si wyraa,
jak i w zoonoci kognitywnych, intelektualnych, relacyjnych i afektywnych materialnoci siy
roboczej, ktr wykorzystuje w pracy (Curcio i zseluk 2010). W odpowiedzi Balibar trafnie
rozpoznaje w rozumowaniu Negriego zawoalowan rehabilitacj tezy o prymacie rozwoju si
wytwrczych. Autor Marx oltre Marx porzuci nieprzejednanie wrogie stanowisko wobec
kapitalistycznego systemu organizacji pracy, ktry wraz z momentem autonomizacji pracy
ywej mia zosta zniszczony, poniewa zawiera w sobie mechanizmy wyzysku (Negri 2014,
257). Dzi twierdzc, e czowiek i jego kognitywne zdolnoci zastpiy system maszyn w roli
hegemonicznego rda kreatywnoci, Negri utrzymuje, e to, co wsplne, powstaje
wprawdzie w relatywnej autonomii wobec kapitalistycznego wntrza, ale podlega
pasoytniczym praktykom korumpujcym. W konsekwencji to, co wsplne, trudno odrni
od komunizmu kapitau i urzeczywistni jego samoorganizacj.
Ostatecznie utosamienie produkcji dbr wsplnych z produkcj jako tak moe
budzi zastrzeenia dotyczce przelepienia przez Negriego i Hardta tych praktyk, ktre
rzeczywicie odpowiadaj za samowaloryzacj tego, co wsplne. Nie jest to wprawdzie
lepota tego stopnia, co w przypadku liberalnej ideologii kapitalizmu by moe naleaoby
tu mwi raczej o zalepieniu dobrem wsplnym. Podkrelajc wszechobecno dbr
wsplnych, Negri i Hardt okazuj si kiepskimi teoretykami newralgicznego punktu
wyzwolenia spod kapitalistycznego kierownictwa. Zbyt mao uwagi powicaj rzeczywistym
praktykom eksperymentujcym z niekapitalistyczn organizacj produkcji. Celebrujc
wszechobecno dobra wsplnego, jego nadmiarowo i niemierzalno ryzykuj, e stanie
si ono jednoczenie wszystkim i niczym. Takie podejcie nie uatwia konstytuowania dbr
wsplnych i samorzdzenia nimi. Autorzy zbyt skromnie odnosz si do bardziej empirycznie
zorientowanych bada nad rzdzeniem dobrami wsplnymi, a ich podejcie okazuje si zbyt

67
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

abstrakcyjnym drogowskazem dla praktyczek. Dotychczasowy dorobek Negriego i Hardta


nie precyzuje wystarczajco momentu autonomizacji pracy ywej jako tego, co wsplne,
i nie przedstawia jego produkcji poza kapitaem i pastwem. Mona mie wtpliwoci,
na ile Hardt i Negri przez ich przywizanie do ekonomistycznej tendencji, ktra w ich
ujciu jest bardziej jakociowa ni ilociowa teoretyzuj zerwanie z kapitaem, a na ile jego
osobliw hybrydyzacj z komunistycznym horyzontem oczekiwa (komunizm kapitau).
Oba zaprezentowane dotd ujcia tego, co wsplne, w relacji do kapitau opieray si
na zaoeniu, e zewntrze kapitalizmu znajduje si w zaniku. Ra Luksemburg
zakwestionowaa liberaln wersj tragedii dobra wsplnego, ale uczynia komunistyczne
wsplnoty wiejskie i ich praktyki widzialnymi po to, by w nastpnym ruchu skaza je
na wyginicie marksistowsk tragedi dbr wsplnych. Zewntrze kapitalizmu komunizm
ma by kwesti czasu, nie przestrzeni: rozwinie si na mocy dalszej akumulacji kapitau
i jej wewntrznych sprzecznoci, a nie za spraw zewntrznego oporu czy autonomizacji
pracy ywej, ktrej Luksemburg nie teoretyzuje jako zewntrza. Z kolei Negri i Hardt
reprezentuj afirmatywne ujcie tego, co wsplne mona ich propozycj wpisa w rodzaj
argumentacji, ktry Carol M. Rose przewrotnie nazwaa komedi dbr wsplnych (comedy of
the commons), podkrelajc w ten sposb w kontrze do Garretta Hardina i jego zwolennikw
e wraz z poszerzeniem dostpu do danego zasobu moe nastpowa jego udane
samozachowanie i rozrost (Rose 1986). Jednak Negri i Hardt, zacierajc wyran rnic
midzy kapitaem a tym, co wsplne, zdaj si pokada nadmiern wiar w tendencj
do akumulacji bycia, ktra ich zdaniem moe rozwija si tylko w oparciu o odmow pracy
najemnej i uwolnienie si dbr wsplnych spod dominacji kapitau. Czy rzeczywicie
produkcja ycia, do jakiej dochodzi w obecnej fazie kapitalizmu, jest produkcj bogactwa
spoecznego, ktre moe wykroczy poza kapitalistyczn miar? W kocowej czci artykuu
analizuj moliwoci, jakie daje odmienne usytuowanie tego, co wsplne, wobec kapitau:
utrzymanie relacji zewntrznej (De Angelis) lub wykroczenie poza podzia na wntrze
i zewntrze (Agamben).

De Angelis: to, co wsplne, jako zewntrze

Chocia Massimo De Angelis, podobnie jak Hardt i Negri, wpisuje si w tradycj


postoperaistyczn, to podstawowa rnica midzy nimi, zachodzca ju na poziomie
wyjciowych zaoe, odnosi si do tezy o zaniku zewntrza. Woski ekonomista
nie kwestionuje fundamentalnego dla marksistowskich teorii akumulacji kapitalistycznej
rozpoznania, e dy ona do cigej ekspansji i likwidacji swojego zewntrza. Jednak
w przeciwiestwie do Luksemburg oraz Hardta i Negriego widzi potencja zewntrza

68
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

w zakresie antykapitalistycznego oporu. Zamiast widzie w niekapitalistycznych dobrach


wsplnych si antymodernistyczn (Luksemburg) albo zakada, e zostaj
one subsumowane pod kapita i czc si z pozostaymi sektorami pracujcej wieloci, staj
si alternowoczesn podstaw dla uwolnienia dialektyki nowoczesnoci z podziau na wntrze
i zewntrze (Negri i Hardt), De Angelis twierdzi, e to, co wsplne, musi stworzy wasne,
napenione pozytywn treci zewntrze.
W pracy The Beginning of History zakada on, podobnie jak Luksemburg, naznaczony
oporem, konfliktowy charakter dbr wsplnych jako zewntrza kapitalizmu. Jednak wbrew
rewolucjonistce nie traktuje zewntrza jako chwilowej bariery w nieuchronnej ekspansji
wntrza. Zadanie, jakie w jego przekonaniu ma zewntrze, polega na stworzeniu
alternatywnych wartoci i mechanizmw waloryzacji konkurencyjnych dla wartoci
kapitalistycznej (tosamej ze spoecznie niezbdnym czasem pracy). Komonalizacja,
czyli odzyskanie i zorganizowanie produkcji przez bezporednich wytwrcw, w ktrej
De Angelis widzi szans na wyjcie poza kapitalizm, nie pokrywa si zupenie z biopolityczn
produkcj opisywan przez Negriego i Hardta. Sam fakt, e sia robocza jest dzisiaj
poczona przez gospodark sieciow, a produktywno w coraz wikszej mierze zalena
jest od kooperacji, nie wystarczy jeszcze do wycignicia wnioskw o antykapitalistycznym
potencjale hegemonicznego sposobu produkcji (biopolityki). Komonalizacja w ramach
kapitalizmu nie wytwarza alternatywnych wartoci i nie bdzie do tego zdolna
bez autonomizacji w ramach niekapitalistycznego zewntrza. Zdaniem De Angelisa (2004)
pozwalaj na to natomiast walki, ktre tocz si przeciwko neoliberalnej globalizacji.
Jeli skoncentrowa si na tych praktykach tego, co wsplne, ktre rzeczywicie
wpisuj si w walki z kapitalizmem, naleaoby przyj tez nie o zaniku zewntrza, ale o jego
staej reprodukcji w odmiennych kontekstach, formach i poczeniach (De Angelis 2007, 30
31). Jeeli grodzenia dbr wsplnych i separacja bezporednich wytwrcw od rodkw
produkcji s trwaymi operacjami, jakie zmuszony jest przeprowadza kapitalizm, to ze strony
commonerw nieustannie towarzyszy im zamiar odzyskania kontroli na spoeczn
reprodukcj. Sprowadzanie praktyk, ktre otwarcie przeciwstawiaj si kapitalizmowi
i wypracowuj nowe wartoci organizujce produkcje, do tego samego poziomu, na ktrym
zachodzi kooperacja zaporedniczona przez kapita jak to robi Negri i Hardt,
uniewaniajc sam podzia na wntrze i zewntrze pozbawia ruch na rzecz the commons jego
tosamoci. Jeeli przyjmujemy, e wszyscy s w jaki sposb commonerami wytwarzajcymi
dobro wsplne nawet jeli wikszo robi to, jak chc autorzy Rzeczpospolitej,
w skorumpowanych formach pastwa, korporacji i rodziny ryzykujemy, e pominiemy
lub nie docenimy wystarczajco tych praktyk, ktre stawiaj sobie za cel komonalizacj poza
kapitalistyczn waloryzacj i opr przed grodzeniami (De Angelis 2017, 55). W kontekcie
rozwoju zrnicowanego ruchu na rzecz dbr wsplnych ekologicznego, feministycznego,

69
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

pirackiego, miejskiego, chopskiego i przybierajcych na sile neoliberalnych grodze,


strategicznym bdem byoby utosamia postmodernistyczn, sieciow gospodark
z komunizmem, ktry nadchodzi.
Spr midzy De Angelisem a Negrim i Hardtem o zanik zewntrza ma bezporedni
zwizek z ich rnic zda na temat prawa wartoci (De Angelis 2007, 165171).
Stwierdzenie, e ekonomiczny charakter prawa wartoci mierzalno przestaje
obowizywa, ale nie znika przez to jeszcze polityczna forma, ktra zabezpiecza wyzysk,
pozwala Negriemu i Hardtowi widzie w kapitale jedynie pasoytnicz narol na pracy
biopolitycznej i tym samym zakada, e przyrost kooperacji rozsadzi technologie kontroli
pracy ywej. Tej krytyce prawa wartoci, opartej na afirmatywnym dokonanym
przez Negriego odczytaniu Marksowskiego fragmentu o maszynach z Grundrisse
(Szadkowski 2013, 8188) i rozdziau Bezporednie rezultaty procesu produkcji niewczonego
do I tomu Kapitau (zawierajcego teori realnej subsumpcji pracy pod kapita), De Angelis si
przeciwstawia. Zdaniem autora Omnia sunt communia to wanie prawo wartoci determinuje
tendencj rozwoju kapitau, w ktrej Hardt i Negri upatruj wyzwolenia pracy: produkcja
niematerialna nie rozwija si wcale na mocy oddolnej akumulacji bycia, ale z powodu jej
opacalnoci dla kapitau. Tendencja, ktr susznie odnotowuj autorzy Imperium,
podyktowana byaby wic kapitalistyczn waloryzacj i nie wytwarzaaby sama z siebie
adnych alternatywnych metod pomiaru, ktre umoliwiayby uwolnienie tego, co wsplne,
z relacji wyzysku. Rozpowszechnienie pracy niematerialnej nastpowaoby wedug
De Angelisa z tego samego powodu, z ktrego w przeszoci rozwinita praca fabryczna
wypara prac rzemielnicz: z zewntrz nadesza bardziej wydajna forma produkcji, ktra
wywara nacisk na dotychczasowe brane. Mordercza konkurencja, do ktrej pracownicy s
zmuszani pod presj prawa wartoci, sprawia, e teoretyzowanie na temat globalnej produkcji
w kategoriach dobra wsplnego uniemoliwia zdaniem De Angelisa stworzenie
jakiejkolwiek antykapitalistycznej polityki nakierowanej na wykreowanie innego sposobu
produkcji, w ktrym obowizywayby alternatywne wartoci organizujce prac spoeczn.
Pokadanie nadziei w tendencji, ktra miaaby zbliy do siebie pracownikw pod wzgldem
ich pooenia, miaoby by zreszt bdne z ekonomicznego punktu widzenia: pracownicy
niematerialni potrzebuj produkcji materialnej, zapewniajcej im sprztu do pracy, a take
zupenie podstawowych rodkw reprodukcji, jak jedzenie, woda czy ubrania (De Angelis
2017, 69). Jeeli praca niematerialna bdzie stawaa si hegemoniczna, to wytwarza si
bdzie hierarchia, spychajca pracownikw materialnych na pozycje nieuprzywilejowane
z gorszymi warunkami sprzeday siy roboczej.
Jak pisze De Angelis (2012, 315), to wanie odzyskanie zewntrza dla dbr
wsplnych ma by t praktyk, ktra pozwala zarazem uwolni si z mylenia o stosunkach
niekapitalistycznych w kategoriach linearnych: albo jako przedkapitalistyczne ex ante

70
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

(komunizm pierwotny, agrarny), albo jako niekapitalistyczne ex post (komunizm rozwinity,


komonizm). Dobro wsplne nie jest tym, co kapita zastaje i zawaszcza, ani tym,
co mimowolnie produkuje wraz z rozwojem si wytwrczych, postpem technologicznym
czy przyrostem kooperacji. Podlegajc cigej restytucji dziki walkom o alternatywne
wartoci, dobro wsplne jest jednak nastawione na ryzyko kapitalistycznych grodze
i na kooptacj podporzdkowan pomnaaniu wartoci ekonomicznej (temu suy
wspomniany common fix). eby dobro wsplne zabezpieczy, potrzeba dobrych grodze,
jego ukonstytuowania si w roli zewntrza. Nie jest to zadanie atwe, take dlatego,
e kapitalizm stosuje ideologiczne mistyfikacje, przedstawiajce kopotliwe wntrze systemu
(np. bied, bezrobocie, odpady) jako wykluczone zewntrze, ktre naley podda integracji,
podczas gdy s to typowe przykady kosztw zewntrznych, bez ktrych kapita nie moe si
obej. Nierzadko zreszt nawet na bazie odpadkw systemowych rodz si alternatywne
sposoby organizacji reprodukcji spoecznej (np. gospodarka nieformalna), ktre stanowi
dla kapitalizmu zagroenie i musz by kontrolowane lub wczane do systemu
pod pozorem troski.
Gdzie konkretnie znajduje si zewntrze dla kapitau? Zalet perspektywy
De Angelisa jest to, e nie myli on o zewntrzu w terminach cile przestrzennych:
zewntrze nie jest jakim atwym do wyodrbnienia miejscem, ktre musi pozostawa bez
zwizkw z kapitaem (w rodzaju autarkicznej wsplnoty). Zewntrze jest poprzecinane
licznymi relacjami z kapitaem i pastwem, ktre mog by zarwno antagonistyczne,
jak i nieantagonistyczne. Mog to by np. relacje konkurencji o zasoby albo o udzia w rynku,
walka na wyniszczenie lub wrogie przejcie (grodzenie/komonalizacj), pasoytowanie
na drugiej stronie (darmowa eksternalizacja kosztw i bezpatne przywaszczanie zyskw),
ale te relacje takie jak mutualizm (wsppraca pastwa i kapitau z ruchami spoecznymi
w zakresie zarzdzania kryzysem rodowiskowym), protokooperacja (dziaanie dbr
wsplnych i kapitau na rzecz tego samego celu, cho bez bezporedniej wsppracy)
czy komensalizm (wykorzystywanie odpadw drugiej strony np. sprawnego sprztu, ktry
zosta wycofywany z rynku i lduje na wysypiskach z elektromieciami). Zewntrze musi by
potencjalnie zdolne do zerwania z kapitaem, do autonomizacji i samowaloryzacji, ale by tego
dokona, musi wykorzysta istniejce powizania.
Swoje kontakty z otoczeniem dobra wsplne nawizuj za pomoc procedury,
ktr De Angelis okrela jako graniczny commoning (boundary commoning) (De Angelis 2017,
24), bazujc na dwuznacznym charakterze granicy, ktra zarazem czy, jak i dzieli (Moll
2016). Rola dobrego grodzenia dobra wsplnego nie polega tylko na ustanowieniu jego
dystansu do kapitau i wspierajcego go pastwa w celu ochrony przed zym grodzeniem.
De Angelis uwaa, e dobro wsplne jest w tym samym stopniu zdolne do erowania
na mocach kapitau i pastwa, aby przeciwstawi im konkurencyjny system spoeczny

71
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

z alternatywnymi wartociami, w jakim kapita i pastwo zdolne s do przechwytywania


bogactwa produkowanego w ich zewntrzu (De Angelis 2017, 333). Midzy dobrem
wsplnym, kapitaem i pastwem powstaj granice, ktre organizuj produkcj na wzr
hierarchiczny gdy jaki system zostaje wpisany do wntrza jakiego rodowiska. Dobro
wsplne (np. kooperatywa produkcyjna) moe by wpisane w otoczenie kapitalistyczne,
ale te sam kapitalizm zaley od dbr wsplnych (rodowiska naturalnego, altruizmu
i kooperacji w yciu spoecznym).
Dziki granicy moliwa jest reprodukcja danej jednostki dobra wsplnego
i jej ochrona przed grodzeniami, ale granica ma te funkcje ofensywn, umoliwiajc
ekspansj oraz budowanie sojuszy. To od tej drugiej funkcji zaley, wedug De Angelisa,
na ile to, co wsplne, moe sta si paradygmatem konkurencyjnym dla kapitalizmu.
Nie naley tej ekspansji rozumie w kategoriach cigego przyrostu zasobw. Kade dobro
wsplne wyania si poprzez redukcj zoonoci, ustanowienie organizacji w miejsce chaosu.
adne dobro wsplne, jako wydzielony system spoeczny, nie moe rosn
w nieskoczono. Nie tylko ze wzgldu na funkcjonalne problemy zwizane z zarzdzaniem
zbyt duym obszarem i zasobami; aby moliwa bya ekspansja dobra wsplnego, potrzebna
jest znajomoci partykularnej ekologii, kontekstu kulturowego i zdolno tworzenia wartoci,
ktre bd z nimi kompatybilne. Jeeli dobra wsplne maj tworzy ze sob udane
powizania, musz zachowa swj pluriwersalny, elastyczny charakter, umoliwiajcy cige
redefinicje wartoci i zapewniajcy wsplnotowy tryb zarzdzania. Tylko w ten sposb
moliwa jest reprodukcja nie tylko wsplnych zasobw, ale i warunkw ich dalszej
reprodukcji (De Angelis 2017, 29).
Mocn stron propozycji De Angelisa jest to, e wychodzi poza obiektywistyczne
rozumienie wntrza i zewntrza oraz nie lokuje tego, co wsplne, ani po jednej, ani po drugiej
stronie. Dobro wsplne nie jest skazane na zajmowanie marginesw kapitalizmu, nie jest te
subsumowane pod kapita jest praktyk dobrego grodzenia i reprodukujcego
je commoningu. W kategoriach zaproponowanych przez De Angelisa atwiej dyskutowa
o konkretnych atutach i sabociach poszczeglnych form komonalizacji. Woski ekonomista
przywraca zewntrze jako potencjalny obszar tego, co wsplne ale nie jest to zarazem
zewntrze rozumiane jako utracona przeszo albo utracona przestrze. Okazji
do uprawiania granicznego commoningu nie brakuje czy bdzie to zajcie placu miejskiego,
okupacja auli uniwersyteckiej, przejcie publicznego teatru, zawizanie lokalnej kooperatywy
midzy rolnikami i konsumentami czy komunalnego przedsibiorstwa dystrybuujcego wod
w zgodzie z odpowiedzialnoci spoeczn i rodowiskow. Przeciwstawienie si
kapitalizmowi zawsze bdzie kwesti zbiorowej praktyki, a nie obiektywistycznych tendencji.
De Angelisowi udaje si take znale interesujce wyjcie poza dychotomi ekonomizmu
i woluntaryzmu. Nie mona zwolenniczkom tego pierwszego odmwi zasadnych

72
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

argumentw, e komunizm potrzebuje okrelonych struktur materialnych, e nie moe by


sprowadzony do zbiorowej woli zniesienia antagonizmu klasowego; z drugiej strony,
z woluntarystycznego punktu widzenia mona ripostowa, e czekanie na rewolucj w nadziei
na pojawienie si warunkw moliwoci komunizmu wynika z niedoceniania roli oddolnej
praktyki i z przeceniania czynnikw zewntrznych. De Angelis, przyznajc prymat
praktykom, nie zrywa przy okazji ich zwizku warunkami strukturalnymi komonalizacja
zasobw jest niezbdna, ale udany commoning graniczny zaley dopiero od ich waciwej
organizacji.

Agamben: to, co wsplne, poza wntrzem i zewntrzem

Powyej koncentrowaem si na argumentach teoretycznych, ktre w obrbie marksizmu


wygrywaj przeciwko sobie perspektyw wntrza i zewntrza na potrzeby badania warunkw
transcendentalnych zawizania wsplnoty bezporednich wytwrcw. W kocowej czci
artykuu odwoam si do ksiki The Highest Poverty Giorgia Agambena (2013), by naszkicowa
moliw drog wyjcia poza dylemat wntrzezewntrze, przed ktrym stawiane
s antykapitalistyczne projekty dbr wsplnych. Propozycja dla rozwaa i praktyk dbr
wsplnych, ktr formuuj na podstawie bada, jakie woski filozof przeprowadzi
nad monastyczn form ycia, z pewnoci moe wydawa si wysoce abstrakcyjna i
w odrnieniu od prac Luksemburg, Negriego i Hardta oraz De Angelisa oderwana tak
od analiz wspczesnych przeksztace pracy i produkcji w kapitalizmie, jak i od praktyk
na rzecz konstytucji tego, co wsplne. Uwaam mimo to, e chocia posiada ona wiele
powanych ogranicze chociaby brak odniesienia do historycznego i socjologicznego
konkretu, abstrahowanie od licznych oczywistych i potencjalnie dyskredytujcych cae
przedsiwzicie dylematw na poziomie organizacji wsplnoty (kwestia reprodukcji, w tym
rozrodczoci; generowanie innowacji i postpu technologicznego) to wskazuje
teoretyczkom i praktykom dbr wsplnych pewien kierunek dziaania, ktry jest co najmniej
prowokujcy. Przyzna jednak trzeba, e sam autor nie rozwija swojej propozycji na tyle,
by moga ona zacz funkcjonowa jako co wicej ni wiczenie z filozoficznej abstrakcji.
Kwesti otwart tutaj si ni nie zajmuj pozostaje to, na ile kontrowersje dotyczce
sposobu organizacji zakonw franciszkaskich, ktre wstrzsny Kocioem katolickim
po mierci Franciszka z Asyu i w ktrych wyartykuowano najbardziej ortodoksyjn
interpretacj reguy zakonnej, wzywajc do cakowitego ubstwa poprzez rezygnacj
z wasnoci dbr, s dzi tylko ewentualn inspiracj dla ruchu dbr wsplnych,
a na ile konkretne formy gospodarowania ktrych Agamben niestety nie zgbia

73
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

s przekadalne na organizacj wspczesnych praktyk, potencjalnie umoliwiajcych


zaspokojenie potrzeb spoecznych powszechnie uznawanych za niezbdne do wartociowego
ycia.
Wykorzystywanie akurat teorii Agambena w kontekcie rozwaa nad dobrami
wsplnymi moe wydawa si nieporozumieniem. Autor Homo Sacer nie jest zaliczany do tego
nurtu bada i nie stanowi dla niego istotnej inspiracji. Z pewnoci cz rozwaa
filozoficznych Agambena powiconych takim pojciom jak byt jako taki, uniwersalizm,
bezklasowe (Agamben 2008, 710, 6972) czy strefa nierozrnialnoci uniewaniajca
podzia wntrze/zewntrze (VaughanWilliams 2009, 105) mona potraktowa jako
poszukiwanie wsplnej formy ycia, ktra nie poddawaaby si dziaaniu maszyny
antropologicznej, oddzielajcej penoprawne ycie polityczne (bios) od pozbawionego
ochrony ycia biologicznego (dzoe). Z drugiej strony, autor ten kojarzony jest najczciej
z apokaliptyczn diagnoz wspczesnoci, w ktrej stan wyjtkowy jest regu, obz
funkcjonuje jako nomos nowoczesnoci, a odarte z praw nagie ycie (vita nuda) wystawione
jest na miercionone operacje biowadzy. Jest tak, pomimo e Agamben usiuje
po benjaminowsku stan wyjtkowy odkrci zademonstrowa, e poza podziaami
na dzoe i bios, norm i wyjtek, uniwersalizm i partykularyzm czy wntrze i zewntrze,
pomyle mona zbiorow form ycia nienaraon na tego rodzaju binaryzmy. Ta zbiorowa
forma ycia wyraaaby si wanie w stanie wyjtkowym, tyle e interpretowanym
afirmatywnie jako ostateczne rozbrojenie maszyny antropologicznej.
W kontekcie zwizku tak rozumianej zbiorowej formy ycia z dobrami wsplnymi
interesujca okazuje si wanie jego ksika The Highest Poverty, ktrej przedmiotem jest
przecie jak wprost pisze Agamben koinos bios, ycie wsplnie (Agamben 2013, 6). Sama
za organizacja ycia monastycznego powinna by wartociowym rdem inspiracji
(lub przestrog) dla commonerw. Jest ona przecie organizacj ekonomii w zbiorowym
gospodarstwie: tak ekonomii zbawienia, jak i produkcji towarowej. Zakony nie tylko
wytwarzaj wsplne zasoby, ale wok pracy kreuj silne wzorce socjalizujce konieczne
do ycia zbiorowego, szczegowo reguluj rytm codziennych aktywnoci i wprowadzaj
dyscyplin pracy ich funkcjonowanie zdradza zatem wiele podobiestw z dobrami
wsplnymi. Z drugiej strony, szereg badaczy dopatruje si w dziaalnoci zakonw wrcz
protokapitalistycznych jednostek produkcyjnych (Jewdokimow 2015; Novak 2010; Stark
2016). Na ile moliwe jest odparcie ich argumentacji i reinterpretacja monastycyzmu jako
przykadu dobra wsplnego? Na ile mona uj zakon jako przestrze afirmatywnego stanu
wyjtkowego, gdzie funkcjonowanie poza prawem nie wystawia na arbitraln przemoc? Czy
mona zakon przeciwstawi obozowi, gdzie to samo pooenie w stanie nierozstrzygalnoci
umoliwia praktyki totalitarne?

74
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

W ramach takiej reinterpretacji mona czyta ksik Agambena, z tym istotnym


zastrzeeniem, e woski filozof dokonuje fundamentalnej zmiany paradygmatu w stosunku
do autorw, ktrzy dobro wsplne podobnie jak komunizm wi z wasnoci zbiorow.
Zdaniem Agambena bycie wsplnie jako forma ycia nie opiera si na wsplnej wasnoci,
ale na wyjciu poza porzdek wasnoci jako takiej: zarwno wasnoci prywatnej,
jak i publicznej (ta druga byaby tylko wariantem tej pierwszej to samo stwierdzaj zreszt
Hardt i Negri [2012b, 100]). Ustanowienie dobra wsplnego nie byoby zatem kwesti
jakiegokolwiek zbiorowego przywaszczenia czy dobrych grodze, a pozbawienie
tego, co wsplne, nie nastpowaoby na drodze grodze zych czy akumulacji poprzez
wywaszczenie (Harvey 2004). Zaoenie, e z komunizmu mona zosta
wywaszczonym, opieraoby si wwczas na bdzie logicznym: z komunizmu nie mona
zosta wywaszczonym, poniewa nie istnieje w nim wasno, nawet wasno spoeczna
przeciwstawiana zwykle skorumpowanej wasnoci publicznej w reimach realnego
socjalizmu.
Tym, co Agamben stara si uwypukli w monastycyzmie i co pozwala widzie
w nim form dobra wsplnego nie jest wsplne miejsce zamieszkania, ale dowiadczenie
wsplnego ycia (Agamben 2013, 11). Nie liczba zakonnikw tworzy zakon mona y
razem, ale osobno, obok siebie, bez wsplnych regu ale pewna forma ycia, ktra
waciwie stapia si z yciem. To stopienie si ycia z regu jest wanie tym,
co paradoksalnie uniemoliwia nakadanie na zakon jakichkolwiek regu z zewntrz,
budowanie instytucji na wzr quasi-totalitarny, wpisywanie zakonnikw w porzdek prawny,
ktry wtrnie pozwalaby na odarcie z praw. Przemylenia Agambena otwieraj wic
moliwo pomylenia ycia kolektywnego poza wszelkimi grodzeniami zarwno tymi
zymi, jak i tymi dobrymi.
Tak szans stwarzaj wedug Agambena tradycje franciszkaskie. Franciszkanie
znaj praktyk uytku (usus), ktra wykracza poza przeciwiestwa formy i ycia, reguy
i zachowania, dzoe i bios. Praktyka ta opiera si na niemoliwoci posiadania, ale te bycia
posiadanym, schwytanym przez kogo lub co innego (np. prawo) w jej ramach moliwe
jest jedynie uywanie bez posiadania, poprzez postpowanie zgodne z regu zakonn.
Co istotne, regua ta nie moe podlega kodyfikacji, nie moe by zewntrzna w jej
spenianiu nie chodzi bowiem o jej stosowanie, a o powtarzanie waciwej formy ycia,
habitusu, ktry zewntrzny jest wobec treci reguy (Agamben 2013, 110122).
W zasadzie prace Agambena nie kwestionuj fabrycznego charakteru
franciszkaskich zakonw. Jednak odkrywaj tak ekonomi ich funkcjonowania, ktra
nie czyni z nich prototypowych kapitalistycznych zakadw produkcyjnych,
ale przedsiwzicia wytwarzajce komunistyczn antropologi. W przeciwiestwie
do klasztorw, ktre uwikane s w dominujc w Kociele katolickim ekonomi zbawienia,

75
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

poddajc prac wiernych i kapanw instytucjonalnej kurateli, franciszkanie, stapiajc ycie


z regu zakonn, urzeczywistniaj alternatywn ekonomi, ktra podporzdkowana zostaje
potrzebom ubogich, chorych czy zwierzt, skadajc si na ycie zbiorowe wolne
od dominacji i wyzysku (Pospiszyl 2016, 253258).
Stanowisko franciszkanw, podwaajce wszelk wasno, w tym wasno
zbiorow, a nawet wasno samego siebie, otwierao moliwo radykalnego egalitaryzmu,
ktry byby czym wicej ni zbiorowym posiadaniem dbr, zbiorowym zrwnaniem: byby
yciem poza wszelkim posiadaniem, poza wszelk miar.
W celu afirmatywnego odczytania stanu wyjtkowego Agamben odwouje si
do Williama Ockhama (Agamben 2013, 133134). Franciszkaski teolog nastpujco
uzasadnia ycie zakonnikw podug praktyki uytku: podczas gdy dla pozostaych ludzi
uywanie cudzych dbr byo dopuszczalne jedynie w stanie wyjtkowym (np. skorzystanie
z czyjej wasnoci w sytuacji bezporedniego zagroenia ycia), franciszkanie yli w porzdku
odwrconym. To, co dla innych byo normalne (wasno), dla nich byo czym wyjtkowym;
to za, co dla innych byo wyjtkowe (uywanie), dla nich byo normalne. Franciszkanie
prbowali wic uciec prawu wasnoci nie za spraw jakiego innego, lepszego prawa,
ale poprzez afirmacj stanu wyjtkowego. Kondycja franciszkaska byaby prawem
do nieposiadania praw, odwrceniem prawa do posiadania praw, a przez to pozostawaaby
odporna na odarcie z praw na drodze suwerennego wyjtku. Tym, co zabezpieczaoby
franciszkanw w kondycji poza prawem, byaby kolektywna forma ycia interpretujc rzecz
w jzyku niniejszego artykuu, byby to po prostu commoning.
Dostrzeganie analogii midzy franciszkask form ycia a commoningiem okazuje
si uzasadnione take wtedy, gdy porwnamy spr, w jaki franciszkanie weszli z papiestwem
w celu obrony swojej formy ycia, z dzisiejszymi zmaganiami teoretyczek dbr wsplnych
z liberalnymi ekonomistami. By zneutralizowa franciszkaski radykalizm, papie Jan XXII
chcia ograniczy praktyki uytku jedynie do dbr niewyczerpywalnych, odnawialnych,
a odnoszc si do wszystkich pozostaych, stwierdzi, e ich uywanie bez posiadania
jest niemoliwe (Agamben 2013, 129132). Echo tego rozstrzygnicia dostrzegamy
wspczenie u badaczy typologii dbr przy okazji takich konceptw jak dobra publiczne
(Samuelson 1954) czy nawet dobra wsplnej puli. Zakada si, e to dany niejako
obiektywnie charakter okrelonego dobra umoliwia jego uytek bez posiadania go
na wasno. Konstytuujca rola formy ycia, bycia wsplnie zostaje tutaj zapoznana.
Agamben wspomina te o polemice z papieem, jak prowadzi Franciszek z Ascoli:
pojawio si w niej radykalnie procesualne ujcie, ktre kwestionowao wszelk wasno,
wprowadzajc na jej miejsce jedynie uywanie. W tej propozycji widzie mona filozoficzne
ugruntowanie commoningu, bardzo aktualne w wietle teorii dbr wsplnych w dobie

76
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

kapitalizmu kognitywnego, opierajcego si coraz bardziej na przepywach czy produkcji typu


peer-to-peer (Benkler 2008).
Agamben twierdzi, e poza wszelkimi innymi przyczynami franciszkaska batalia
o zachowanie wsplnotowej formy ycia zostaa przegrana, bowiem przybraa ksztat dysputy
prawnej, a regua nie moga zosta obroniona na drodze legalistycznej, poniewa opieraa si
kodyfikacji. Ten opr pomg stworzy nowoczesn teori wasnoci, ktra ugruntowaa
rozwj kapitalistycznych stosunkw spoecznych. Gr wzia interpretacja, wedle ktrej
rzecz uywan i wspprodukowan, ale formalnie nieposiadan, uznano za rzecz niczyj.
Trzeba pamita, e Lockeowska definicja wasnoci prywatnej, stworzona w odpowiedzi
na marnotrawstwo wsplnych zasobw ludzkoci przez autochtonw w koloniach, opieraa
si na tym rozumowaniu, ktre papiestwo przedstawio franciszkanom: niemoliwe jest
uywanie bez posiadania, a skoro autochtoni nie znaj praw wasnoci, to zasoby, z ktrych
korzystaj, nie nale do nich (Milun 2016, 611). Franciszkanie byliby w tym ujciu jedn
z wielu grup commonerw pozbawionych swoich zwyczajowych regu na mocy logiki, ktra
utorowaa drog prawom wasnoci obok ludnoci z zagrodzonych dbr wsplnych,
atlantyckich piratw, czarownic czy rdzennych Amerykanw (Federici 2004; Linebaugh
i Rediker 2012).
Zauwaa te Agamben, e obecno franciszkanw w Kociele tolerowano za
spraw wybiegu: pozwalano im na utrzymywanie ich formy ycia, ale dobra, ktre byy przez
nich uywane, uznano podobnie jak ich zakony za wasno caego Kocioa. Zakony
franciszkaskie byyby wic protokooperatywami zorganizowanymi na wzr komunistyczny,
ale podporzdkowanymi zewntrznej instytucji. Kiedy samo przetrwanie zakonu zaczo
zalee od jego zastosowania si do wytycznych hierarchii kocielnej, nie zdecydowa si
on na herezj, a tym samym zniweczy potencja franciszkaskiej formy ycia, ktra
dezaktywizowa miaa prawo (Agamben 2013, 144). We wsplnotowym trybie ycia, ktry
jest poddany wyszej instancji, widzie mona raczej pierwowzr spoeczestwa
socjalistycznego z publiczn wasnoci, a nie funkcjonujcy poza wszelk wasnoci
komonizm.
Mimo poraki franciszkanw, by moe wyeksponowany przez Agambena
radykalizm ich stanowiska pozwalaby dzisiaj ponownie pomyle dobro wsplne, nie tylko
jako zewntrze kapitalizmu, ale jako kategori wykraczajc poza dychotomi wntrza
i zewntrza, podobnie jak poza wasnoci prywatn i publiczn, a nawet wspln. By moe
to wanie Agambenowski byt jakikolwiek, mesjaska resztka pozbawiona wszelkich
wasnoci (Agamben 2008, 78), znajdujca si na progu, czyli bdca wewntrz zewntrza
(Agamben 2008, 73), stanowi wskazwk, jak wyj z komunizmu kapitau? Jednak
aby jednak pj w tym kierunku, Agamben i jego czytelnicy musieliby unikn bdw
franciszkanw i zamiast skupia si na prawnych dysputach, trwa przy traktowaniu usus

77
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

jako uywania-wspprodukcji. Kluczow kwesti, ktra wymaga przemylenia,


jest oczywicie moment wyjcia poza kapita, poza porzdek wasnoci: jak dokona udanej
herezji, gdy zakada ona wyzbycie si bogactw, ktre mogyby posuy do walki i oporu
wobec kapitalistycznej ofensywy, ktr z pewnoci by na siebie cigna? Jak nie powtrzy
losu grup heretyckich, ktre eksperymentoway ze zniesieniem wasnoci? Na te pytanie
Agamben nie tylko nie odpowiada, ale nawet ich nie zadaje.
Powizanie dorobku autora Wsplnoty, ktra nadchodzi z praktykami na rzecz tego,
co wsplne, czeka jeszcze na swoje teoretyczki. Tego spotkania nie uatwia na pewno
Agambenowska antropologia polityczna, skoncentrowana na pomyleniu takiej formy ycia,
ktra umoliwia dezaktywacj prawa i wadzy poprzez odmow dziaania i bezczynno
(adynamis). Rozwaania o franciszkanach pokazuj jednak, e odmowy uczestnictwa w sferze
aktualizujcych si potencjalnoci, w organizowanym przez ekonomi liturgii dziele boskiego
stworzenia, nie trzeba koniecznie rozumie jako nie-pracy. Proponowana przez woskiego
filozofa forma exodusu stwarza moliwo rozwijania alternatywnej ekonomii, ktrej
podstaw nie jest jednak przejcie na wasno rodkw produkcji czy powoanie innego,
lepszego prawa, lecz dziaanie poza wszelkim porzdkiem posiadania. Teologia ekonomiczna
Agambena moe zatem stanowi dla wspczesnego ruchu na rzecz dbr wsplnych
prowokujce rdo refleksji nad relacjami dbr wsplnych z kapitaem i pastwem,
zwaszcza w kontekcie tych sfer rzeczywistoci, ktre jak wiedza, sieci spoeczne,
rodowisko nie poddaj si atwo przywaszczeniu.

Podsumowanie

Po 150 latach od wydania Kapitau obserwujemy stale ponawiane prby organizacji produkcji
i relacji spoecznych w sposb wsplnotowy. Wielobarwny ruch na rzecz dbr wsplnych
stawia sobie dzisiaj za cel obron spoecznego bogactwa przed kapitalistycznymi grodzeniami
oraz zorganizowanie jego produkcji i redystrybucji przez wsplnoty bezporednich
wytwrcw. Obserwowalimy to podczas kryzysu w Argentynie, gdzie robotnicy przejmowali
zamykane fabryki i tworzyli komuny; w Boliwii, gdzie dziki demonstracjom przeciwko
prywatyzacji wody udao si zorganizowa kolektywne systemy zaopatrzenia; w dziaaniach
ruchu pirackiego, ktry walczy o wolny dostp do sieci i wspwytwarzanego w niej
bogactwa; w ruchach wiejskich, ktre protestuj przeciwko patentowaniu nasion;
w praktykach nowych ruchw spoecznych, ktre odzyskuj przestrze publiczn
dla demokracji; co drgno nawet w Komitecie Noblowskim, ktry nagrodzi badania Elinor
Ostrom nad ekonomicznymi aspektami rzdzenia przez wsplnoty; ba, nawet papie
Franciszek uczyni dobro wsplne jednym ze znakw rozpoznawczych swojego pontyfikatu.

78
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

W niniejszym artykule koncentrowaem si na tym, na ile to, co wsplne, moe


wyrwa si spod zwierzchnictwa kapitau. Obserwowan obecnie opaczn realizacj da
ruchu komunistycznego w ramach kapitau zdiagnozowaem za szeregiem autorw
jako komunizm kapitau. Za przyczyny tego paradoksalnego stanu uznaem nakadanie si
tego, co wsplne, na kapitalistyczne wntrze oraz zachodzcy rwnolegle zanik twardego,
obiektywnego zewntrza. Przygldajc si dwm czoowym na gruncie marksizmu
perspektywom reinterpretowania tego, co wsplne, i tego, co zewntrzne wobec kapitau
autorstwa Ry Luksemburg oraz Michaela Hardta i Antonia Negriego wskazaem,
e rozwinicie projektu dbr wsplnych wymaga moe odzyskania zewntrza. Wyrwanie
kapitalistycznej akumulacji opisanego przez Luksemburg zewntrza, ktre zanikno
lub znajduje si jeszcze w zaniku, moe sta si impulsem do powstania niekapitalistycznych
alternatyw. Sprawy nie uatwia jednak dzisiejsze usytuowanie owego zewntrza wobec
kapitau. Nie bdc przestrzennie wyodrbnionym, przenika si raczej z wntrzem, istniejc
co najwyej jako zewntrze wewntrzne, podobnie jak w kapitalistycznych stosunkach
produkcji funkcjonuje praca ywa z jej wzgldn autonomi, opisan przez Hardta
I Negriego. Ostatecznie zaistnienie tego, co wsplne, jako tego, co zewntrzne, zaleaoby
od zdolnoci pracy ywej do odmowy pracy najemnej i samowaloryzacji jej wasnego
potencjau kooperacyjnego poza kapitalizmem. Wskazaem jednak, e ambiwalentna postawa,
jak Hardt i Negri przyjmuj wobec podziau na wntrze i zewntrze z jednej strony
akceptacja operaistycznej ontologii immanencji pracy ywej (zewntrze), z drugiej
koncentracja na analizach nowych form pracy, ktre rozwijaj si w ramach najbardziej
zaawansowanych sektorw produkcji kapitalistycznej (wntrze) sprawia, e zbyt mocno
utosamiaj oni projekt dbr wsplnych z logik rozwojow kapitalizmu (zewntrzem
wytwarzanym przez kapita), a zbyt mao uwagi powicaj faktycznie antykapitalistycznym
praktykom commonerw, ktre ukierunkowane s na budow zewntrznego zewntrza.
By zbada moliwoci tworzenia tego ostatniego, omwiem prace Massimo De Angelisa.
W konkluzji zasugerowaem, e by moe problemem nie jest wybr midzy wntrzem
a zewntrzem jako waciwym locus dla tego, co wsplne. Moe konieczne jest wyjcie
poza ten dylemat w tym celu wskazaem na uyteczno, jak dla teorii dbr wsplnych
moe mie ksika Giorgia Agambena o franciszkaskiej formie ycia. Z tej perspektywy
historia poraek, jakich doznaj bezporedni wytwrcy, gdy chc odzyska bogactwo
spoeczne w caej jego rnorodnoci i nadmiarowoci, nie polegaaby na nieumiejtnym
przeksztacaniu wasnoci prywatnej we wasno spoeczn, ale na uwikaniu w sam
porzdek wasnoci. Prywatno byaby cech wasnoci jako takiej bez wzgldu na to,
czy wacicielem byaby pojedyncza osoba, zbiorowo czy pastwo. Aby mogo zaistnie to,
co wsplne, konieczne byoby zorganizowanie alternatywnej ekonomii, ktra opieraaby si
na przedstawionym przez Agambena przykadzie franciszkaskiej reguy zakonnej

79
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

na uywaniu, ktre przeciwstawione byoby posiadaniu. By moe to nie adne ekologiczne


granice wzrostu ani wielkie konflikty geopolityczne, ale wanie radykalna odmowa pracy,
wolabym nie kopisty Bartlebyego (Agamben 2009), niesforna praca ywa zawsze
uzbrojona w potencja oporu, okae si rzeczywistym obiektywnym zewntrzem kapitau.
Zewntrzem, w ktrym zamiast olbrzymiego zbiorowiska odpadw znajdziemy olbrzymie
nagromadzenie bogactwa spoecznego.

80
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

Wykaz literatury

Agamben, Giorgio. 2008. Wsplnota, ktra nadchodzi. Tum. Sawomir Krlak. Warszawa:
Wydawnictwo Sic!
Agamben, Giorgio. 2009. Bartleby, czyli o przypadkowoci. Tum. Sawomir Krlak. W Herman
Melville. Kopista Bartleby. Historia z Wall Street. Tum. Adam Szostkiewicz. Warszawa:
Wydawnictwo Sic!
Agamben, Giorgio. 2013. The Highest Poverty. Monastic Rules and Form-of-Life. Tum. Adam
Kotsko. Stanford: Stanford University Press.
Arendt, Hannah. 2010. Kondycja ludzka. Tum. Anna agodzka. Warszawa: Wydawnictwo
Aletheia.
Basso, Luca. 2015. Marx and the Common. From Capital to the Late Writings. Tum. David
Broder. LeidenBoston: Brill.
Balibar, tienne. 2010. Citizenship. Tum. Thomas Scott-Railton. Cambridge: Polity Press.
Bauman, Zygmunt. 2009. Kapitalizm si chwieje. Le Monde Diplomatique edycja polska 10.
Benkler, Yochai. 2008. Bogactwo sieci. Jak produkcja spoeczna zmienia rynki i wolno. Tum. Rafa
Prchniak. Warszawa: Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne.
Beverungen, Armin, Anna-Maria Murtola i Gregory Schwartz. 2013. The Communism of
Capital?. Ephemera 13(3).
Bobako, Monika. 2010. Demokracja wobec rnicy. Multikulturalizm i feminizm w perspektywie polityki
uznania. Pozna: Wydawnictwo Poznaskie.
Bollier, David. 2011. The Commons, Short and Sweet. http://www.bollier.org/commons-
short-and-sweet.
Bollier, David. 2014. The Commons dobro wsplne dla kadego. Tum. Spdzielnia Socjalna
Faktoria. Zielonka: Faktoria.
Boltanski, Luc i Eve Chiapello. 2007. The New Spirit of Capitalism. Tum. Gregory Elliott.
London: Verso.
Buck, Susan J. 1998. The Global Commons. An Introduction. Washington D.C.: Island Press.
Curcio, Anna i zseluk, Ceren. 2010. On the Common, Universality and Communism: A
Conversation Between tienne Balibar and Antonio Negri. Rethinking Marxism: A
Journal of Economics, Culture and Society 22(3).
De Angelis, Massimo. 2004. Separating the Doing and the Deed: Capital and the
Continuous Character of Enclosures. Historical Materialism 12(2).
De Angelis, Massimo. 2007. The Beginning of History. Value Struggles and Global Capital. London:
Pluto Press.
De Angelis, Massimo. 2012. Grodzenia, dobra wsplne i zewntrze. Tum. Tomasz
Leniak. Praktyka Teoretyczna 6.
De Angelis, Massimo. 2013. Does capital need a common fix? Ephemera 13(3).
De Angelis, Massimo. 2017. Omnia Sunt Communia. On the Commons and the Transformation to
Postcapitalism. London: Zed Books.
Dyer-Witherford, Nick. Komonizm. http://www.praktykateoretyczna.pl/nick-dyer-
witheford-komonizm/.
Federici, Silvia. 2009. Caliban and the Witch. The Body and Primitive Accumulation. New York:
Autonomedia.
Foster, John Bellamy. 2015. Marxism and Ecology. Monthly Review 67(7).
Graeber, David. 2011. Debt: The First 5000 Years. New York: Melville House.
Hardin, Garrett. 1968. The Tragedy of the Commons. Science 162(3589).

81
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Hardt, Michael i Antonio Negri. 2005. Imperium. Tum. Sergiusz lusarski i Adam Kobaniuk.
Warszawa: W.A.B.
Hardt, Michael i Antonio Negri. 2012a. Declaration. New York: Argo Navis Author Services.
Hardt, Michael i Antonio Negri. 2012b. Rzecz-pospolita. Poza wasno prywatn i dobro publiczne.
Tum. Piotr Juskowiak, Agnieszka Kowalczyk, Mikoaj Ratajczak, Krystian Szadkowski,
Maciej Szlinder. Krakw: Korporacja Ha!art.
Harrison, Oliver. 2011. Negri, Self-Valorisation and the Exploration of the Common.
Subjectivity April, 4(1).
Harvey, David. 2001. Globalization and the Spatial Fix. Geographische Revue 2.
Harvey, David. 2004. The New Imperialism: Accumulation by Dispossesion. Socialist
Register 40.
Harvey, David. 2012. Bunt miast. Prawo do miasta i miejska rewolucja. Tum. Agnieszka
Kowalczyk, Wiktor Marzec, Maciej Mikulewicz, Maciej Szlinder. Warszawa: Fundacja
Bc Zmiana.
Jewdokimow, Marcin. 2015. Czy klasztory przyczyniy si do powstania kapitalizmu? Wtki
monastyczne we wczesnych pracach Maxa Webera. Roczniki Historii Socjologii 5.
Juskowiak, Piotr. 2015. Przestrzenie wsplnoty. Filozofia wsplnotowoci w perspektywie bada nad
miastem postindustrialnym. Pozna: Wydawnictwo Naukowe Wydziau Nauk Spoecznych
Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Klein, Naomi. 2001. Reclaiming the Commons. New Left Review 9, May-June.
Korsch, Karl. 2005. Niedogmatyczne podejcie do marksizmu. Tum. Piotr Strbski.
http://www.filozofia.uw.edu.pl/skfm/publikacje/korsch04.pdf
Kowalewski, Zbigniew Marcin. 2007. Wyjcie z materializmu dialektycznego. W tienne
Balibar. Filozofia Marksa. Tum. Andrzej Staro, Adam Ostolski i Zbigniew Marcin
Kowalewski. Warszawa: Ksika i Prasa.
Kowalik, Tadeusz. 2012. Ra Luksemburg. Teoria akumulacji i imperializmu. Warszawa:
Ksika i Prasa.
Linebaugh, Peter. 2014. Stop, Thief! The Commons, Enclosures and Resistance. Oakland: PM Press.
Linebaugh, Peter i Markus Rediker. 2012. The Many-Headed Hydra. The Hidden History of
Revolutionary Atlantic. London: Verso.
Locke, John. 1992. Dwa traktaty o rzdzie. Tum. Zbigniew Rau. Warszawa: PWN.
Lwy, Michael. 2012. Zachodni imperializm przeciwko pierwotnemu komunizmowi nowe
odczytanie pism ekonomicznych Ry Luksemburg. Praktyka Teoretyczna 6.
Luksemburg, Ra. 1959. Wstp do ekonomii politycznej. Tum. [brak danych] Warszawa: Ksika
i Wiedza.
Luksemburg, Ra. 2011. Akumulacja kapitau. Przyczynek do ekonomicznego wyjanienia
imperializmu. Tum. Julian Maliniak, Zenona Kluza-Woosiewicz, Jerzy Nowacki.
Warszawa: Ksika i Prasa.
Marazzi, Christian. 2014. Socjalizm kapitau. W Marks: Nowe perspektywy. Red. Libera
Universit Metropolitana. Tum. Sawomir Krlak. Warszawa: PWN.
Marks, Karol. 1949a. Brytyjskie panowanie w Indiach. W Karol Marks i Fryderyk Engels.
Dziea wybrane. T. 1. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1949b. Przysze wyniki brytyjskiego panowania w Indiach. W Karol Marks i
Fryderyk Engels. Dziea wybrane. T. 1. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1951. Kapita. Krytyka ekonomii politycznej. T.1. Tum. zbiorowe. Warszawa:
Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1972a. List do Wiery Zasulicz. W Karol Marks i Fryderyk Engels. Dziea. T.
19. Warszawa: Ksika i Wiedza.

82
ukasz Moll: Sytuujc to, co wsplne

Marks, Karol. 1972b. Szkice pierwotne listu do Wiery Zasulicz. W Karol Marks i Fryderyk
Engels. Dziea. T. 19. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1986. Zarys krytyki ekonomii politycznej. Tum. Zygmunt Jan Wyrozembski.
Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 2013. Kapita 1.1. Rezultaty bezporedniego sposobu produkcji. Tum. Mikoaj
Ratajczak. Warszawa: PWN.
Mezzadra, Sandro. 2014. Tak zwana akumulacja pierwotna. W Marks: Nowe perspektywy.
Red. Libera Universit Metropolitana. Tum. Sawomir Krlak. Warszawa: PWN.
Midnight Notes Collective. 2001. The New Enclosures. The Commoner September.
Milun, Kathryn. 2016. The Political Uncommons: The Cross-Cultural Logic of the Global Commons.
New York: Routledge.
Moll, ukasz. 2014. Ekologiczna bariera reprodukcji rozszerzonej, a moe yzne pastwisko
dla kapitalizmu katastroficznego?,
http://www.praktykateoretyczna.pl/ekologiczna_bariera_reprodukcji_rozszerzonej/.
Moll, ukasz. 2015a. Dobra wsplne naturalne i kulturowe realna czy pozorna opozycja?.
Pisma Humanistyczne, zeszyt XIII.
Moll, ukasz. 2015b. Hydra wieloci i komunizm commonersw w dobie biopolitycznego
kapitalizmu. Praktyka Teoretyczna 1.
Moll, ukasz. 2016. To nie my przekroczylimy granic, to ona przecia nas. Biopolityka
europejskiego reimu migracyjnego. Praktyka Teoretyczna 3.
Moore, Jason W. 2015. Capitalism in the Web of Life: Ecology and the Accumulation of Capital.
London: Verso.
Negri, Antonio. 2014. Factory of Strategy. Thirty-Three Lessons of Lenin. Tum. Arianna Bove.
New York: Columbia University Press.
Novak, Michael. 2010. How Christianity Created Capitalism. Religion and Liberty 10(3).
Ostolski, Adam. 2013. Powrt dobra wsplnego. Magazyn Kontakt 71.
Ostrom, Elinor. 2013. Dysponowanie wsplnymi zasobami. Tum. Zofia Wiankowska-adyka.
Warszawa: Wolters Kluwer Polska.
Pospiszyl, Micha. 2016. Anomiczni onglerzy. Ciao polityczne i pnoredniowieczna
maszyna antropologiczna. Praktyka Teoretyczna 1.
Rose, Carol M. 1986. The Comedy of the Commons: Commerce, Custom, and Inherently
Public Property. The University of Chicago Law Review 53(3).
Samuelson, Paul. 1954. The Pure Theory of Public Expenditures. Review of Economics and
Statistics 1.
Siemek, Marek Jan. 2002. Wolno, rozum, intersubiektywno. Warszawa: Oficyna Naukowa.
Smith, Neil. 2008. Uneven Development. Nature, Capital and the Production of Space. Athens
London: The University of Georgia Press.
Stark, Rodney. 2016. Bearing False Witness. Debunking Centuries of Anti-Catholic History. West
Conshohocken, PA: Templeton Press.
Wolf, Eric R. 2009. Europa i ludy bez historii. Tum. Wojciech Usakiewicz. Krakw:
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagielloskiego.
Vaughan-Williams. Nick. 2009. Border Politics. The Limits of Sovereign Power. Edinburg: Edinburg
University Press.
Virno, Paolo. 2004. Grammar of the Multitude: For an Analysis of Contemporary Forms of Life. Tum.
Isabella Bertoletti, James Cascaito i Andrea Casson. New York: Semiotext(e).
iek, Slavoj. 2005. Objet a as Inherent Limit to Capitalism: on Michael Hardt and Antonio
Negri. http://www.lacan.com/zizmultitude.htm.

83
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

ukasz Moll doktorant filozofii na Uniwersytecie lskim w Katowicach, absolwent


socjologii-studiw miejskich oraz politologii. W swoich dotychczasowych badaniach
zajmowa si marksistowskimi ujciami globalnego kapitalizmu, krytyk neoliberalizmu, teori
dobra wsplnego i ide Europy. Przygotowuje rozpraw doktorsk powicon granicom
europejskiego uniwersalizmu politycznego. Redaktor czasopisma naukowego Praktyka
Teoretyczna.

DANE ADRESOWE:
Instytut Filozofii U
ul. Bankowa 11
40-007 Katowice
EMAIL: lukasz.moll89@gmail.com

CYTOWANIE: Moll, ukasz. 2017. Sytuujc to, co wsplne. De Angelis, Agamben i


zewntrze kapitalizmu. Praktyka Teoretyczna 3(25): 46-84.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.2
AUTHOR: ukasz Moll
TITLE: Situating the common. De Angelis, Agamben and non-capitalist outside
ABSTRACT: In my article I propose to see the global, multidirectional movement for the
commons as a project which lies in a horizon emerging from Karl Marxs Capital. I treat the
commons as a non-capitalist alternative, organized around direct producers practices, which
experience dispossession not only through extraction of surplus value, but also through the
loss of the whole commonweal caused by the dominance of the commodity form. I use Rosa
Luxemburgs writings and books, co-authored by Antonio Negri and Michael Hardt, to point
out the weaknesses of the theoretical perspective that combines the common with the
disappearance of the non-capitalist outside and transformation of its inside. I refer to
Massimo de Angelis to present the common as an outside and to Giorgio Agamben to
exhibit the Franciscan form-of-life as a project which exceeds the inside/outside division.
Different interpretations of the common in the light of the theory of the non-capitalist
outside refer to competing visions of commonism.
KEYWORDS: non-capitalist outside, the common, commoning, Massimo de Angelis,
Giorgio Agamben, Rosa Luxemburg, Antonio Negri, Michael Hardt.

84
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.3
www.praktykateoretyczna.pl

AUTONOMIA OPORU MARKS, SPINOZA I


AKUMULACJA PIERWOTNA

JAKUB KRZESKI, ANNA PIEKARSKA

Abstrakt: Niniejszy artyku stanowi prb rwnolegej lektury Marksa i Spinozy. Pragniemy
pokaza, e immanentystyczna ontologia i antropologia polityczna tego ostatniego wzbogaca
krytyk kapitalizmu o refleksj nad rol, jak odgrywa podmiotowo w procesie
podporzdkowywania. Jednoczenie odczytujemy ten proces jako niedomknity. Tak
interpretacj umoliwia zastosowanie kluczowego z punktu widzenia naszych docieka
Spinozjaskiego ujcia wyobrani jako ambiwalentnego przekanika afektw, ktry,
w zalenoci od komunikowanych pragnie, moe przyczynia si zarwno do wytwarzania
stosunku podporzdkowania, jak i emancypacji. Aby wykaza jego uyteczno, odwoujemy
si do Marksowskich analiz akumulacji pierwotnej, uzupeniajc je o histori oddoln,
odczytywan przez pryzmat wyobrae rwnociowego porzdku i ich znaczenia dla oporu
protoproletariatu przeciwko wczeniu go w rodzcy si system kapitalistyczny. Efektem
naszych docieka jest przedstawienie Spinozy jako autora, ktry okazuje si pomocny
w powtrnej lekturze Kapitau, nie z perspektywy transcendentalnej, ale autonomistycznej,
gdzie na pierwszy plan wysuwa si kwestia produktywnoci oporu jako staego elementu
przekraczajcego kapitalistyczne panowanie.

Sowa kluczowe: dobro wsplne, Marks, Spinoza, akumulacja pierwotna, autonomia, opr.
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Wyobrania jest tak silna, jak tradycja, tak bezkresna, jak Wadza, tak niszczycielska,
jak wojna jest rwnie sug tego wszystkiego, tak e ludzkie nieszczcie
i ignorancja, przesd i niewola, rozpacz i mier wpisane s w dar wyobrani, ktra
z drugiej strony konstruuje wyjtkowy horyzont spoeczestwa ludzkiego i pozytywne,
historyczne okrelenie bytu.

Antonio Negri, L'anomalia Selvaggia

Wprowadzenie

W swoich analizach tak zwanej akumulacji pierwotnej Marks podkrela, e wywaszczenie


chopa z ziemi, umoliwiajce rozwj kapitalizmu, odbyo si w swojej klasycznej postaci
w Anglii (Marks 1951, 774). W 150. rocznic wydania Kapitau chcielibymy przyjrze si
wanie tym wydarzeniom, skupiajc si jednak nie tyle na triumfalnym pochodzie
kapitalizmu, ile na autonomii oporu protoproletariuszy. Podamy ladem marksizmu
autonomistycznego, ktry uznaje niesabnce znaczenie procesw akumulacji pierwotnej.
Procesy owe odsaniaj bowiem modus operandi kapitau, podug ktrego take dzi,
cho w zmienionych formach, kapita prbuje podporzdkowa sobie swoje zewntrze.
Tym istotniejsz i bardziej piln kwesti jest przyjrzenie si przeszkodom, jakie napotyka
kapitalizm na drodze swojego rozwoju, a wic - odzyskanie politycznego potencjau,
tkwicego w historii zawizywania si pierwotnego stosunku midzy kapitaem a prac.
Takie prby ju si pojawiy, przede wszystkim wtedy, kiedy patrzono na histori akumulacji
pierwotnej nie przez pryzmat teleologicznego domknicia, ale przygodnego procesu, ktrego
wynik nie by z gry zdeterminowany (Althusser 2016; Janik 2016). Dziki nim staje si
widoczne, e strona przegrana bya nonikiem radykalnych i rwnociowych wizji (Federici
2004), a take - jak w przypadku prac szkoy z Warwick uwag zwraca nieustanna
ywotno si uniemoliwiajcych cakowite panowanie kapitau i ich bogaty rodowd
(Linebaugh 2006; Linebaugh 2014; Hay i in. 2011; E. P. Thompson 1990; E. P. Thompson
1966).
W naszym artykule od samego pocztku zamierzaymy skupi si na tym innym,
opierajcym si kapitalizmowi, porzdku spoecznym. Zadanie to okazao si o tyle trudne,
e jako czytelniczki Kapitau mylimy o akumulacji pierwotnej gwnie za pomoc kategorii
zastosowanych do opisu kapitalizmu w rozkwicie, ju w ruchu, a nie dopiero u swego
pocztku. I tak, chociaby rozdzia na prac produkcyjn i nieprodukcyjn, gboko
zakorzeniony i szeroko dyskutowany w tradycji marksistowskiej, a take ten na prac
produkcyjn i reprodukcyjn, zaproponowany przez feminizm marksistowski, w przypadku
omawianych przez nas problemw okaza si nieczytelny. To dopiero gospodarka

86
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

kapitalistyczna, w toku swojego rozwoju, zaczyna coraz wyraniej zarysowywa podziay


i podtrzymywa je na wasne potrzeby. W przypadku historycznego funkcjonowania dbr
wsplnych s one o tyle nietrafne, e wykonywana praca zachowywaa wzgldn jedno,
przez co nie moe by mierzona miar pojawiajc si wraz z produkcj kapitalistyczn.
Dlatego te postanowiymy skupi si na kwestii podnoszonej ju przez autonomistw
nie tylko niszczycielskiej, ale te twrczej roli, jak kapita i opr wobec niego odgrywa
w ksztatowaniu podmiotowoci (zob. np. Federici 2004, De Angelis 2004, Mezzadra, 2014).
Bogato opisana przez wymienionych wczeniej autorw historia protoproletariuszy
burzliwego okresu przejcia midzy feudalizmem a kapitalizmem jest przyczynkiem
do podniesienia kwestii podmiotowoci. Pozwala zobaczy nie tylko potrzeb wytwarzania
nowych podmiotowoci, poytecznych z punktu widzenia rozwoju tego ostatniego, ale take
cigo istnienia naddatku, umykajcego cakowitemu podporzdkowaniu i niedajcemu si
zapa w puapk stosunkw kapitalistycznych. Postanowiymy spojrze na opr jako
twrczy proces reorganizacji, wytwarzania nowych form wspycia przeciwko porzdkowi
kapitalistycznemu, ale w imi innego sposobu postrzegania stosunkw spoecznych i samej
pracy. Poszukujc jzyka, ktry pozwoliby wyrazi w opr nie tylko jako sprzeciw,
lecz take jako umiejtno tworzenia heterogenicznego sposobu organizacji ycia,
zdecydowaymy wykorzysta filozofi Benedykta Spinozy. Jeli dla Marksa projekt krytyki
ekonomii politycznej polega na przyjciu poj przeciwnika tylko po to, by obrci je na nice,
inspirowana myl Spinozy analiza uzupeniaaby marksowsk perspektyw o krytyk form
podmiotowoci klasycznej ekonomii politycznej, dajc wyraz kolektywnej mocy,
ktra usiowaa wymkn si dominacji tak feudalizmu, jak i kapitalizmu.
Nasz wybr pad na wiek XVIII, poniewa to w nim, jak na doni, stay si
widoczne antagonizmy midzy protoproletariatem a wyksztacajc si klas kapitalistw.
Nie jest to jednoznaczne z przyznaniem prymarnego znaczenia temu okresowi, bo procesy,
o ktrych mowa, ze wzgldu na swj dugotrway i zoony przebieg, nie daj si adn miar
ograniczy do jednego wieku, nawet jeli stanowi miaby zaledwie ich ilustracj. Jednak to
w tym czasie na pierwszy plan wysuna si kwestia reorganizacji procesu produkcji
i podporzdkowania siy roboczej. Z jednej strony nastpio szeroko zakrojone redukowanie
zaplecza materialnego, dostarczajcego dodatkw do wynagrodzenia z pracy najemnej, a wic
podstawy wzgldnej niezalenoci robotnikw. Dokonao si to zarwno przez likwidacj
kolejnych gruntw gminnych, jak i suplementw, zwizanych z wykonywan prac. Z drugiej
strony natomiast nierzadko podnoszono kwesti koniecznoci pracy oraz walki z zepsuciem
i gnunoci.
Coraz czciej zwalczano ubstwo i odmow pracy, ktre utosamiano
z tendencjami przestpczymi, dono do ograniczenia swobody przemieszczania si
za pomoc ustaw o wczgostwie i zarazem zwikszenia nadzoru nad wywaszczonymi

87
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

masami (por. Marks 1951, 793-796, Chambliss 1964, Charlesworth 2010, 168). Praca
w okrelonej, poytecznej z punktu widzenia pomnaania kapitau formie - stawaa si
warunkiem sine qua non utrzymania si. wiadczy o tym wprowadzenie sprawdzianu zdolnoci
do pracy, ktry determinowa form przyznawania zasiku. Jeeli jednostka okazywaa si
niegodnym ubogim (undeserving poor), to jest takim, ktry odmawia pracy, moga liczy
na zapomog tylko w ramach systemu zamknitych domw pracy (Roberts 2017, 52).
Ta zmiana antycypowaa zwrot, jaki mia si dokona w systemie opieki w XIX wieku, kiedy
to, pod wpywem Benthamowskich projektw i analiz Malthusa, stworzono zupenie nowy
porzdek (por. Charlesworth 2010, 4). Po publikacji nowego prawa ubogich z 1834 roku
stopniowo wdroono opiek, ktra opieraa si na udzielaniu zapomogi tylko i wycznie
w ramach domw pracy, a wic powizana bya z przymusem pracy. Same domy stay si
natomiast instytucjami o surowej dyscyplinie, cisym rozdziale pci i rygorze. Celem zmian
byo uksztatowanie podmiotowoci, ktra nie widziaaby innej moliwoci ni praca
w narzuconej formie.
Zwikszanie zakresu kontroli i usprawnianie jej mechanizmw sprawiao, e wiat
klasy ludowej zdawa si wiziennym molochem (Linebaugh 2006, 437). Jednak to tylko
jedno oblicze angielskiej historii akumulacji pierwotnej, dla ktrego przeciwwag stanowi to,
co Peter Linebaugh okreli mianem ekskarceracji (2006, 3) - cige denie do wymknicia
si instytucjom dyscyplinujcym, do przechytrzenia prb narzucania kolejnych ogranicze.
Spojrzenie na te akty oporu, w caej ich rnorodnoci, przez pryzmat Spinozjaskiej filozofii
pozwala dostrzec czc je lini w postaci innego wyobraenia stosunkw spoecznych.

Wyobrania midzy zniewoleniem a wyzwoleniem

Warunkiem utrzymywania si dominacji kapitau nie jest tylko i wycznie wyzysk, ale take
odtwarzanie stosunku podlegoci. Cho gros analiz Marksa rzeczywicie dotyczy tego
pierwszego aspektu, w jego myli daje si zauway rwnie ten drugi wtek - samej kwestii
podporzdkowania, to znaczy ukierunkowania poszczeglnych pragnie tak, by suyy
samopomnaaniu si kapitau. Kapitalizm dy zatem do ustanowienia swojego porzdku
jako czego zarazem naturalnego, jak i nieuchronnego. Tylko taka dominacja umoliwiaaby
upowszechnienie sytuacji, w ktrej sam [...] robotnik wytwarza wci obiektywne bogactwo jako
kapita, jako obc mu potg [...], kapitalista natomiast wytwarza wci si robocz jako
subiektywne rdo bogactwa (Marks 1951, 615). Kwestia reprodukcji i produkcji stosunku
kapitalistycznego jest jednoczenie stale obecnym zaoeniem, elementem koniecznym
dziaania kapitau, jak rwnie przedmiotem marksowskiego projektu jako prby spojrzenia
poza ten horyzont, przekroczenia go. Po raz pierwszy to cienie ku cakowitej dominacji
staje si widoczne wanie w rozdziale opowiadajcym o zawizaniu si stosunku midzy

88
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

kapitaem a prac, to jest w rozdziale o Tak zwanej akumulacji pierwotnej (Marks 1951,
770-823).
Dla samego Marksa oczywiste byo, e na proces akumulacji pierwotnej skadaj si
subtelniejsze mechanizmy upodmiotowienia ni naga przemoc aparatw represyjnych
pastwa, w imi kapitau dyscyplinujca wywaszczane masy. W momencie tym, poza
niszczeniem starego porzdku i ustanowieniem krwawego ustawodawstwa, dochodzi
rwnie do wprowadzenia elementu, ktry za Jasonem Readem nazwa moemy
normalizujcym (2003, 36). To dlatego Marks w toku swojego wywodu stwierdzi:

Nie wystarczy, e na jednym biegunie wystpuj warunki pracy jako kapita,


a na drugim ludzie, nie majcy do sprzedania nic prcz swej siy roboczej. Nie do
rwnie zmusi ich, aby si dobrowolnie poddawali. W toku produkcji kapitalistycznej
rozwija si klasa robotnicza, ktra dziki swemu wychowaniu, tradycjom
i przyzwyczajeniom skonna jest uwaa warunki tego sposobu produkcji za oczywiste
prawa natury (Marks 1951, 796).

I cho Marks, ju w jednym z zeszytw skadajcych si na Zarys krytyki ekonomii politycznej,


dotyczcym formacji poprzedzajcych produkcj kapitalistyczn (Marks 1986, 379-393),
skupi si wanie na kwestii zalenoci midzy utrzymywaniem si danego sposobu produkcji
a reprodukcj zwizanej z nim formy podmiotowoci, to problem ten nie doczeka si
szerszego omwienia w jego dalszych pracach.
Kwesti reprodukcji podmiotowoci, gwarantujcej cigo stosunku wyzysku,
znaczco rozwin Louis Althusser. Mierzc si z problemem naturalizacji podporzdkowania
pracy ywej kapitaowi, zauway, e nie wystarczy, by robotnik reprodukowa swoj si
robocz rozumian jako psychofizyczna zdolno do pracy, konieczny jest rwnie
w normalizujcy element: reprodukcja jej podporzdkowania si reguom istniejcego
porzdku (Althusser 2006, 5). Cho kontekstem jego rozwaa jest rola aparatw
ideologicznych - w tym przypadku systemu edukacji - jako mechanizmu przyczyniajcego si
do reprodukcji pozycji podmiotowej, umoliwiajcej dalsz akumulacj kapitau,
to, jak widzielimy w przytoczonym ju fragmencie, podobnych mechanizmw mona
doszukiwa si znacznie wczeniej, u samego pocztku zawizania si stosunku midzy
kapitaem a prac.
O wyjtkowoci ujcia zaproponowanego przez Althussera wiadczy to, e postaci,
ktra pozwala w nowym wietle postawi interesujc nas kwesti, jest Benedykt Spinoza.
To w jego pojciu wyobrani francuski marksista odkrywa bowiem podstaw

89
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

dla materialistycznej teorii ideologii (zob. Montag 2013), ktra usiuje wymkn si
sabociom ujcia ideologii jako faszywej wiadomoci:

Dostrzegem w nim natychmiast matryc wszelkiej moliwej teorii ideologii


i skorzystaem z niej, z t rnic, e ja na pierwszym miejscu (co robi rwnie
Spinoza, tyle e w Traktacie teologiczno-politycznym) postawiem nie na indywidualn
podmiotowo sam w sobie, ale, jeeli mog tak to uj, podmiotowo spoeczn,
przynalec skonfliktowanej grupie ludzkiej, to jest klasie, a tym samym
antagonistycznym klasom. Co, co Spinoza, musz przyzna, ujmuje w kilku zaledwie
sowach, ale przyblia nam, przytaczajc histori narodu ydowskiego (Althusser 1993,
80).

W powyszym fragmencie Althusser odwouje si do dopenienia zamykajcego pierwsz


ksig Etyki, w ktrym Spinoza za cel swojego ataku obiera wyobraenie suwerennego boga.
To, co z pocztku wydaje si przede wszystkim krytyk transcendencji jest krytyk
wyobraenia, jakie mamy na temat absolutu wskutek jego uprzedniej antropomorfizacji.
Dla Spinozy jest to pretekst do kolejnego ataku, ktrego przedmiotem jest tym razem
przekonanie czowieka, e wasne i wiadome pragnienie jest jedyn powodujc nim
przyczyn: ludzie poczytuj si za wolnych, jako e wiadomi s swoich chce i swego
popdu, o przyczynach za, ktre powoduj nimi w ich deniach i chciach, ani we nie
nie pomyl, przyczyn tych bowiem nie znaj (Spinoza 2008, 53-54). To dlatego krytyka
suwerennego boga staje si jednoczenie krytyk suwerennego podmiotu (Read 2015a, 20),
czowieka rozumianego nie jako integralna cz porzdku natury, ale jako byt,
ktry porzdek ten przekracza imperium in imperio, jak powie Spinoza we wstpie do trzeciej
ksigi Etyki (Spinoza 2008, 140).
Mechanizmem, ktry umoliwia to odwrcenie cigu przyczynowo-skutkowego
i ustanowienie iluzji podmiotu elementw przesdzajcych o znaczeniu Spinozy dla teorii
ideologii (Althusser 1976, 135) jest wanie kontrintuicyjnie rozumiana wyobrania, ktra
w tym przypadku staje si mechanizmem podporzdkowania. Ten stan, przypominajcy
niewol, Spinoza przedstawia w Traktacie teologiczno-politycznym, to wanie za pomoc
wyobrani moliwe staje si, aeby [ludzie J. K; A. P.] walczyli za swoje poddastwo,
jak gdyby ono byo szczciem i aeby poczytywali nie za ohyd, ale za najwyszy honor,
oddawanie swej krwi i ycia dla pychy jednego czowieka (Spinoza 2009, 368). Jak zauwaa
Hasana Sharp, rozstrzygnicia te znajduj zastosowanie nie tylko w Althusserowskim aparacie
ideologicznym, podobn struktur znale moemy w samym Kapitale - podmiot-robotnik
interpelowany jest jako wolny i odpowiedzialny, jako rwnoprawna strona w wymianie,
wanie po to, by tej wolnoci go pozbawi (Sharp 2011, 59).

90
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

Rzecz jednak w tym, e cho Althusser pozwala nam ulokowa Spinoz w samym
sercu problemu reprodukcji stosunku podporzdkowania, jego interpretacja wyobrani
okazuje si problematyczna czy wrcz jednostronna. Naszym zdaniem nie zostaje
wystarczajco mocno powizana ze Spinozjaskimi analizami pragnienia i wzajemnego
oddziaywania na siebie cia, a przecie Spinoza w trzeciej ksidze Etyki stwierdzi, e dusza
usiuje wedle monoci wyobrazi sobie to, co wzmaga lub podtrzymuje moc ciaa (Spinoza
2008, 157). Dlatego, zamiast przyglda si wyobrani jako mechanizmowi odpowiadajcemu
za zniewolenie czowieka, lepiej dostrzec jej ambiwalentn rol, ktra ujawnia si wanie
w przyczynianiu si tak do powikszania, jak i pomniejszania naszej mocy do dziaania.
Za Caroline Williams proponujemy spojrze na wyobrani raczej jako przekanik afektw
(Williams 2007, 357), mechanizm, za pomoc ktrego odbywa si ich cyrkulacja pragnienie,
rado i smutek mog by komunikowane, a nastpnie imitowane. Tym samym wyobrania,
w zalenoci od tych pragnie, moe zosta zaprzgnita do dwch sprzecznych celw
zniewolenia, jak rwnie emancypacji.
To dlatego dla wspczesnych badaczy, ktrzy z pozycji spinozjaskich prbuj
przeprowadza krytyk kapitalizmu i reprezentacji wadzy, najbardziej uytecznym
narzdziem okazuje si antropologia holenderskiego filozofa w zakresie, w jakim skadaj si
na ni takie wtki, jak pragnienie, afekty czy wyobrania (Read 2015b, 176). Zarwno
dla Frdrica Lordona, jak i Yvesa Cittona francuskich badaczy, ktrych wsppraca
zaowocowaa zreszt wspln publikacj powicon znaczeniu Spinozy dla nauk
spoecznych (Citton i Lordon 2010) - najistotniejszym pojciem, organizujcym ich mylenie,
jest spinozjaski conatus, ktry ksztatuj tak afekty, jak i spotkania z innymi ciaami.
Tym samym, zamiast skupia si na organicystycznym czy indywidualistycznym ujciu
spoeczestwa, gwnym przedmiotem ich zainteresowania staje si raczej przestrze midzy
jednostk a wsplnot, ktra przesdza o ksztacie stosunkw spoecznych. I cho
w przypadku wspomnianych autorw przedmiotem krytyki jest rozwinity kapitalizm
w swojej neoliberalnej fazie, to wanie tym tropem uytecznoci spinozjaskiej antropologii
chcielibymy pj w niniejszym tekcie, wychodzc z zaoenia, e refleksja nad produkcj
podmiotowoci jest tym miejscem, w ktrym spotkanie Marksa i Spinozy okazuje si
najbardziej owocne. W przeciwiestwie do tych analiz sugerujemy, e Spinoza pozwala
wnikn nam gbiej w dynamik zawizywania si stosunku midzy kapitaem a prac
ni same geometryczne badanie wektorw podporzdkowania w obrbie stosunku pracy
najemnej (Lordon 2012). Jest to moliwe dziki dostrzeeniu w ontologii Spinozy projektu
alternatywy, ktry znalaz swoj materialn podstaw w walkach toczonych
przez protoproletariat przeciwko chylcemu si ku upadkowi feudalizmowi z jednej,
a rodzcemu si kapitalizmowi z drugiej strony.

91
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Spinoza w obliczu akumulacji pierwotnej

Na pierwszy rzut oka stanowisko takie zdaje si absurdalne. Problemw dostarcza ju sama
prba przypisania Spinozie jakichkolwiek antykapitalistycznych intencji i - przynajmniej
w warstwie tekstualnej - z koniecznoci musi opiera si na bardzo wtych podstawach.
Spinoza, ktrego ycie przypadao na okres nazywany czsto zotym wiekiem w historii
Niderlandw (Huizinga 2008, Israel 1995), by bezporednim wiadkiem dynamicznie
rozwijajcego si rynku i ekspansji kapitau handlowego, ktremu Zjednoczone Prowincje
zawdziczay nie tylko dynamiczny rozwj, ale rwnie pozycj na arenie midzynarodowej.
Jednak na podstawie tych nielicznych fragmentw, w ktrych Spinoza bezporednio
nawizuje do kwestii pienidza czy wymiany, trudno zrekonstruowa jednoznacznie jego
stosunek do interesujcych nas przemian.
Za przykad mog posuy tu kocowe fragmenty czwartej czci Etyki. Spinoza
podejmuje tu kwesti uytecznoci zewntrznych wobec czowieka rzeczy i koniecznoci
posugiwania si pienidzem w celu wywiadczania sobie wzajemnie usug. Krytykujc
pienidz za zaporedniczenie zdolnoci czowieka do odczuwania radoci, po chwili dodaje:
ale jest to wad tylko tych, ktrzy poszukuj pienidzy nie z niedostatku ani dla potrzeb
koniecznych, lecz dlatego, e nauczyli si sztuki zdobywania zyskw, ktr si chepi
niezmiernie (Spinoza 2008, 331). Tym samym dostrzec w nich moemy kontynuacj
arystotelesowskiej tradycji (Casarino 2011, 195), podug ktrej odrni od siebie naley
ekonomi od chrematystyki. Jeli pierwsza nastawiona jest na zaspokajanie potrzeb
wsplnoty, druga fetyszyzuje pienidz i opiera si na niczym nieograniczonym jego
pomnaaniu (Arystoteles 2008, 33-39). Nie dziwi zatem, e nawizywa do niej rwnie
Marks, doszukujc si w chrematystyce antycypacji kapitalistycznej akumulacji (Marks 1951,
161-162). I cho Arystoteles co najwyej niewiadomie dotkn tu kwestii klasowej natury
spoeczestw i wyzysku, to z ca pewnoci dostrzeg w zastpieniu zaspokajania potrzeb
zyskiem element bezporednio zagraajcy funkcjonowaniu wsplnoty.
Wpisanie Spinozy w t tradycj nie uatwia jednak zadania. Zwrmy uwag,
e badajc kwesti procesw akumulacji pierwotnej, Marks nie skupia si tylko na przebiegu
grodze w Anglii, ale uwzgldnia w swoich rozwaaniach take funkcj, jak speniay inne
kraje. W kocu niejeden kapita, ktry zjawia si dzi w Stanach Zjednoczonych bez metryki
urodzenia, jest wczoraj dopiero w Anglii skapitalizowan krwi dzieci (Marks 1951, 815),
a tym samym rozpatrywanie problemu przejcia, zawone wycznie do jednego obszaru
geograficznego, mija si dla Marksa z celem. Mimo to trzeba zaznaczy, e jest to wtek,
ktry budzi due kontrowersje przede wszystkim, gdy pojciem akumulacji pierwotnej opisa
chcemy procesy zachodzce w innych czciach globu ni Europa. Powodem jest list Marksa,
opublikowany na amach rosyjskiego czasopisma literackiego, Otieczestwiennyje Zapiski,

92
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

w ktrym jednoznacznie zawzi proces akumulacji pierwotnej do krajw Europy Zachodniej


(Marks 1982). lady zerwania z t niezwykle problematyczn politycznie i rzucajc si dugim
cieniem na historii marksizmu europocentryczn tez znajdujemy dopiero w schykowej fazie
jego twrczoci, a zwaszcza w korespondencji prowadzonej z Wier Zasulicz (1972a, 1972b),
w ktrej do gosu dochodzi synchroniczne a nie diachroniczne mylenie. Intuicj wyraon
w listach Marksa by moe najlepiej scharakteryzowa Massimiliano Tomba, ktry ukazujc
akumulacj pierwotn jako modus operandi kapitau, przedstawi j wanie jako zdolno
synchronizacji ze sob regionw charakteryzujcych si inn czasowoci (Tomba 2013, 159-
186). Dlatego te historii akumulacji pierwotnej nie jestemy zmuszeni czyta jako linearnego
procesu, a tym samym w odniesieniu do poszczeglnych regionw moemy dopatrywa si
jej formy szczeglnej. To wanie z tej perspektywy trzeba spojrze na rol Niderlandw
(Brandon 2011, 142), ktre pojawiaj si w rozwaaniach nad akumulacj pierwotn Marksa
w kontekcie nowoczesnego fiskalizmu i roli dugu publicznego:

Przecienie podatkowe staje si nie szczeglnym wypadkiem, lecz raczej zasad.


Dlatego w Holandii, gdzie system ten najpierw wprowadzono, wielki patriota De Witt
wysawia go w swych Maksymach jako najlepszy system na to, aby robotnik najemny
by ulegy, nie wymagajcy, pracowity i przeciony prac (Marks 1951, 816).

W kocu to wanie z frakcj braci De Witt kojarzony jest Spinoza jako jeden
z przedstawicieli niderlandzkiego republikanizmu (zob. Prokhovnik 2004), ktry jednoczenie
broni interesw dochodzcej do gosu buruazji. Nawet jeli u Spinozy pojawia si krytyczna
obserwacja na temat niczym niepohamowanej pogoni za zyskiem, niderlandzki filozof zdaje
si cakowicie lepy na towarzyszc jej nieodzownie przemoc, suc przede wszystkim
stworzeniu warunkw podporzdkowania kapitaowi. Mona zaryzykowa twierdzenie,
e wymiar ten jest wrcz przez Spinoz konsekwentnie wypierany, czego lady znajdujemy
w licie do Pietera Ballinga1. Pojawia si w nim nawiedzajca we nie Spinoz posta rodem
z holenderskiej kolonii, interpretowana czsto jako szekspirowski Kaliban
protoproletariusz, ktrego historia jest rwnie histori akumulacji pierwotnej (Negri 1991,
86-98; Montag 2008, 115).
Trudno tym samym uzna Spinoz za przyjaciela ludu. Co wicej, nie trzeba wiele
wysiku, by w autorze Etyki zobaczy filozofa antycypujcego owiecenie, ktremu nic
nie wydaje si bardziej wrogie ni przesdy i zabobon, oddalajce jedynie czowieka
od podanego ycia pod przewodnictwem rozumu. Tak czytanego Spinoz cechowaby

1 Obrazy widziane we nie pojawiy mi si przed oczyma tak ywo, jak gdyby to si dziao naprawd,
a zwaszcza obraz jakiego czarnego, brudnego Brazylijczyka, ktrego wczeniej nie widziaem (Spinoza 1961,
77).

93
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

raczej szowinizm wobec klas ludowych, ktre to w najwikszym stopniu miayby ulega
irracjonalnej stronie ludzkiej natury2.
Taka lektura pada jednak ofiar utartych interpretacji, ktre, jak wykaza ju cay
szereg badaczy i badaczek (zob. np. Negri 1991; Montag 1999; Balibar 2009; Sharp 2011,
Janik 2017), przelizguje si jedynie po powierzchni spinozjaskiej ontologii, nie chcc
dostrzec kluczowego znaczenia, jakie ma zarwno dla jego antropologii, jak i dla zadania
ponownego pomylenia pola polityki. Paradoks polega zatem na tym, e jeli spojrze
na Spinoz jako myliciela prymatu relacji nad substancj, autor Etyki, przynajmniej na
poziomie ontologicznym, okazuje si znacznie bliszy wierzeniom 3 i jak pokaemy w
kolejnych czciach - przede wszystkim praktykom klas ludowych ni filozofom, z ktrymi
wspdzieli zajmowan pozycj klasow.
Przeksztaceniu mocy cia w si robocz musiaa towarzyszy pewna koncepcja
podmiotowoci, w ktrej czowiek jest zdolny do transcendowania porzdku natury
i poddania go panowaniu wasnej woli. Dlatego te pord wspczesnych Spinozie
filozofw znalazo si wielu, ktrych dzi mona czyta jako ideowe zaplecze akumulacji
pierwotnej u Kartezjusza i Hobbesa redefinicja cielesnoci przygotowuje grunt pod wymogi
powtarzalnoci i automatyzacji narzucanych przez kapitalistyczn dyscyplin (Federici 2004,
140), a u Johna Lockea, jak przekonuje Balibar (2014), pojawia si po raz pierwszy
nowoczesne ujcie wiadomoci. Tymczasem w tekcie Spinozy obserwujemy odwrotn
tendencj, ktra wyraa si w przekonaniu, e wszystko musi dziaa na paszczynie
immanencji i podug tych samych regu: przeto afekty nienawici, gniewu czy zazdroci itd.,
rozpatrywane same w sobie, wynikaj z tej samej koniecznoci przyrody i jej zdolnoci,
co inn (sic!) rzeczy jednostkowe (Spinoza 2008, 141). Niderlandzki filozof przedefiniowuje
cakowicie mylenie o istocie, jednoczenie antycypujc rozumowanie Marksa, ktremu
ten da wyraz w szstej tezie o Feuerbachu, stwierdzajc, e istota czowieka jest w swojej
rzeczywistoci caoksztatem stosunkw spoecznych (Marks 1961, 7). Zgodnie
z zaoeniami relacyjnej ontologii to, co nazwa moemy istot czy indywidualnoci, okazuje

2 O taki wanie szowinizm Spinoz posdza rwnie cz marksistowskich badaczy. Przykadem moe
by Perry Anderson, ktry Condsiderations on Western Marxism (1976) otwiera dwoma kontrastujcymi ze sob
cytatami fragmentem Dziecicej choroby lewicowoci w komunizmie Lenina i Traktatu teologiczno-politycznego Spinozy,
przy czym ten drugi ma obrazowa wanie elitarystyczne stanowisko, ktre Anderson tropi nastpnie w XX-
wiecznym marksizmie. Ujcie brytyjskiego marksisty doczekao si jednak wielu krytyk (zob. np. Thomas 2002),
wskazujcych na zupene niezrozumienie roli Traktatu teologiczno-politycznego zarwno w kontekcie wczesnych
wydarze politycznych i spoecznych, jak i w samym rozwoju myli Spinozy, ktry przecie wanie w tym
dziele mwi o mocy wyobrani, jaka przysuguje wieloci (Negri 1991, 86-98).
3 Pretekstem do tej interpretacji jest historia wojny wypowiedzianej myleniu magicznemu. Zgodnie z logik
magii sympatycznej, na poziomie ontologicznym mylenie magiczne zakadao wanie relacyjno otaczajcego
wiata, a tym samym byo niebezpieczne dla procesu przeksztacania cielesnych mocy w si robocz (Federici
2004, 142). Ta ostatnia wymaga bowiem podmiotu transcendujcego porzdek natury, a nie zgodnie zarwno
z magi sympatyczn, jak i spinozjask ontologi dziaajcego podug tych samych praw.

94
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

si tylko stanem przejciowym, chwilow dyspozycj mocy, ktra z koniecznoci ulec musi
kolejnym seriom przeksztace. (Morfino 2014, 63).

Produktywno oporu

Nie oznacza to jednak, e z filozofii Spinozy miaaby wyania si pewnego rodzaju apologia
klas ludowych. Cho faktycznie, to kwestia ich podmiotowoci i sposobu partycypacji w yciu
politycznym staje si coraz istotniejszym wtkiem w kolejnych pracach niderlandzkiego
filozofa, kulminujcym w Traktacie politycznym, to racj chcielibymy przyzna Balibarowi,
okrelajcemu ten stosunek Spinozy do mas wanie znakiem ambiwalencji. Ta dwuznaczno
za najlepiej wybrzmiewa w sformuowaniu trwoga mas, a wic trwoga, ktr odczuwaj
masy, ale take trwoga, ktr masy wzbudzaj (Balibar 2007, 51). Nie moemy jednak mwi
tu o jakiej staej wielkoci; odczuwana i wzbudzana trwoga jest raczej pewnym kryterium,
za pomoc ktrego naley przemyle warunki uspoecznienia.
Dla Spinozy ta paradoksalna natura ludzkiego wspycia, podatnego
na destrukcyjne dla wsplnoty dziaanie afektw biernych, przyczyniajcych si do spadku
tak indywidualnej, jak i kolektywnej mocy, jest pretekstem do przemylenia zawizywania si
stosunkw spoecznych. Kluczow za dla nich rol odgrywaj twierdzenia uzupeniajce
do twierdzenia 37 czwartej czci Etyki (Spinoza 2008, 279), w ktrym, jak przekonuje nas
Balibar, rzeczywist stawk jest wykazanie, e prawdziwie ludzk cnot jest pragnienie
wsplnego korzystania ze wsplnego dobra" (Balibar 2009, 143). Pragnienie to realizuje si
za na styku racjonalnego poznania powszechnego dobra i wzajemnej uytecznoci ludzi
z jednej strony, z drugiej za - wanie na poziomie wyobrani, ktra jako przewodnik
afektw odpowiada za ich cyrkulacj w yciu wsplnoty. Dlatego tym, co przesdza
o charakterze danej spoecznoci, jest pewnego rodzaju napicie midzy tymi dwoma
wymiarami.
Jeli jednak dla Balibara te dwa powizane ze sob wymiary uspoecznienia racjonalny
i afektywny - stanowi punkt wyjcia dla przedefiniowania nowoczesnego sownika polityki,
a przede wszystkim pojcia demokracji, ktra w myl powyszego modelu okazuje si mie
charakter procesualny, uwaamy, e te rozstrzygnicia Spinozy s szczeglnie uyteczne
wanie z punktu widzenia pomylenia na planie ontologicznym tego, co wsplne".
Zwaszcza e te dwa wymiary zbiegaj si w dnoci do zachowania si w swoim istnieniu,
conatus, ktry powoduje nami tak, aby rozum wyznacza dziaania, do ktrych skaniaj nas
uczucia" (Balibar 2009, 143). Tak rozumiany conatus odsya nas bezporednio do kwestii
sprawczoci i stawia w centrum kwesti konfliktu i oporu (Bove 1996; del Lucchese 2009),
a take pozwala nam odsoni ich produktywny aspekt. Z prymatu relacji nad istot wynika

95
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

istotne dla naszych rozwaa zaoenie, e nie ma w przyrodzie takiej rzeczy jednostkowej,
eby nie byo innej, o wikszej mocy i sile ni ona. Ale, dla kadej danej rzeczy istnieje inna
o wikszej mocy, ktra tamt moe zniszczy (Spinoza 2008, 245), jak rwnie utosamienie
przez Spinoz prawa z moc:

dlatego prawo naturalne caej natury, a wic i kadego osobnika, rozciga si tak
daleko, jak siga jego moc. Wszystko wic, czego dokonuje czowiek wedug norm
swojej natury, tego dokonuje z najwyszym prawem natury i tyle ma prawa do natury,
na ile pozwala jego moc (Spinoza 2003, 339).

Na poziomie ontologicznym widzimy zatem, e wszelka prba podporzdkowania musi


wiza si z oporem, tym silniejszym z im silniejszym deniem do narzucenia dominacji
mamy do czynienia. Tak powstajcy antagonizm nie musi prowadzi wcale do implozji
stosunkw spoecznych, ale, przedefiniowujc je, moe sprzyja tworzeniu si coraz
to nowych kompozycji cia usiujcych zrzuci z siebie jarzmo dominacji4. W ten sposb
wanie w wyobrani moemy zobaczy nie tylko aparat naszego podporzdkowania,
ale take element, ktry prowadzi od oporu do pragnienia dobra wsplnego (Negri 2013, 8).
To wanie w tym miejscu chcielibymy wskaza punkt, w ktrym spotka mog si
projekty Marksa i Spinozy. Jest nim czce ich przekonanie na temat produktywnoci
stosunkw spoecznych, przekonanie, e denie do wsplnego korzystania ze wsplnego
dobra jest wci reprodukujcym si stosunkiem, ktry nawet w obliczu, wydawaoby si,
skrajnej przemocy i podporzdkowania usiuje si im wymkn, tworzc nowe konfiguracje.
Tak czytany Spinoza odpowiadaby Marksowi, w ktrego myl, by moe, najlepszy wgld
daje nam w tym kontekcie John Holloway w eseju powiconym pierwszemu zdaniu Kapitau
(Holloway 2017). Jak przekonuje kanadyjski marksista, wbrew obiegowym opiniom jakoby
dzieo Marksa miao zaczyna si od towaru, rzeczywistym pocztkiem jest bogactwo,
ktre, czytane przez pryzmat Zarysu krytyki ekonomii politycznej, okazuje si wanie tym,
co wsplne":

4 Taka interpretacja wymaga jednak poczynienia pewnego zastrzeenia, niezbdnego by unikn bdw
nazbyt afirmatywnej interpretacji Negriego (1991), ktry w przeciwiestwie do tradycji lektury Spinozy
wychodzcej od Althussera zbyt atwo abstrahuje od necesytaryzmu metafizycznego niderlandzkiego filozofa.
Dlatego te cenne jest spostrzeenie Vittoria Morfina, silnie inspirujcego si dorobkiem francuskiego
marksisty, o koniecznoci podporzadkowania prymatu relacji (to jest transindywidualnoci) tezie o prymacie
spotkania nad form (Morfino 2014, zob. Althusser 2016). Pozwala to spojrze na interesujcy nas proces
w jego aleatorycznym wymiarze, a nie tym jednoznacznie prowadzcym do emancypacji.

96
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

Czyme jednak jest in fact [faktycznie] bogactwo po zerwaniu ze ograniczonej formy


buruazyjnej, jeli nie stwarzan w uniwersalnej wymianie uniwersalnoci potrzeb,
indywiduw, ich zdolnoci, rozkoszy, si twrczych itp.? Jeli nie penym rozwojem
panowania czowieka nad siami przyrody, zarwno przyrody w potocznym
znaczeniu, jak i jego wasnej natury? Absolutnym stymulowaniem jego skonnoci
twrczych, dla ktrych nie ma innej przesanki oprcz poprzedzajcego rozwoju
historycznego, czynicego celem samym w sobie w caoksztat rozwoju, to znaczy
rozwoju wszystkich si ludzkich, jako takich, a nie mierzonych jakimi z gry
ustanowionymi strychulcami? Gdzie czowiek nie reprodukuje siebie jednostronnie,
lecz stwarza swj caoksztat? Gdzie nie usiuje pozosta takim, jaki jest, lecz znajduje
si w absolutnym ruchu stawania si? W ekonomii buruazyjnej - i w epoce produkcji,
ktrej ona odpowiada - wystpuje zamiast owego penego wydwignicia si ducha
ludzkiego cakowite opustoszenie, zamiast owego uniwersalnego uprzedmiotowienia -
cakowita alienacja, a zamiast porzucenia wszelkich jednostronnie zakrelonych celw
- powicenie celu samego w sobie, zgoa obcemu celowi (Marks 1986, 381-382).

Holloway proponuje nam zatem interpretacj, w ktrej punktem wyjcia Marksowskiej


krytyki ekonomii politycznej byby w produktywny naddatek stosunkw spoecznych, nigdy
niedajcy si zamkn w ramach kapitalistycznej miary, gdy nie istnieje wycznie w tych
ramach, ale rwnie przeciwko i poza nimi (Holloway 2017, xx). Temu naddatkowi
na paszczynie ontologicznej miaoby odpowiada Spinozjaskie denie do partycypowania
w dobru wsplnym. Takie ujcie pozwala nam z jednej strony zobaczy u Spinozy czce go
z Marksem przekonanie, e to, co wsplne" przyjmuje posta transhistorycznego denia,
jest stale obecnym procesem komunizowania si stosunkw spoecznych, a nie wycznie
postkapitalistycznym horyzontem wolnej wsplnoty wytwrcw. Denie to u Spinozy
okazuje si jednak nie tylko zagroone z zewntrz, ale rwnie bardzo kruche ze wzgldu
na chwiejno inherentn dla porzdku wyobrae. Z drugiej strony za, zmiany
i przeksztacenia stosunku, w jakim pozostaj wzgldem siebie racjonalny i afektywny wymiar
naszego uspoecznienia, pozwalaj wprowadzi historyczn perspektyw, spojrze
jak i czy te dwa elementy w danym zoeniu ze sob pracuj, odbezpieczajc, lub odwrotnie
hamujc proces absolutnego ruchu stawania si, o ktrym w Zarysie pisze Marks.

Jeli bogactwo, to tylko kolektywne

Wrmy teraz do postawionego na wstpie problemu akumulacji pierwotnej. Jak pamitamy,


dla Marksa celem wywaszcze byo stworzenie wolnego robotnika, niepodporzdkowanego
feudalnym ograniczeniom, ale take wolnego od jakichkolwiek rodkw utrzymania. Innymi
sowy, takiego robotnika, ktry zmuszony bdzie polega na pracy najemnej

97
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

dla podtrzymania swego istnienia i bdzie postrzega j jako konieczno. Zwrcilimy take
uwag na znaczenie, jakie ma odtwarzanie stosunku podporzdkowania i reprodukcja
podmiotowoci robotnika. Te elementy - warunki materialne i stosunki spoeczne -
wsptworz moliwo funkcjonowania kapitalizmu, ktrego skuteczno i panowanie
zale wic nie tylko od samego sposobu produkcji, gdzie kapitalista czerpie korzyci
z zarzdzania si robocz i nadzoru nad ni. Rwnie istotna jest dyfuzja wyobrae
o naturalnoci i nieuchronnoci istniejcego porzdku.
W tym miejscu niezwykle pomocne okazuje si spojrzenie na konflikt i opr
zachodzce w ramach procesu akumulacji pierwotnej przez pryzmat spinozjaskich kategorii.
Gdy spojrzymy na wyobrani jako przekanik afektw, a nie tylko jako matryc wszelkiej
ideologii", dostrzeemy, e tendencji normalizujcej zawsze odpowiada jaka anormalno,
reprodukcja podmiotowoci nie jest tosama z reprodukcj podporzdkowania, a dyfuzja
wyobrae nie jest procesem domknitym. Istniej bowiem inne wyobraenia - wyobraenia
radykalnej wolnoci i rwnoci, heterogeniczne wobec kapitalizmu i zagraajce mu sam
swoj obecnoci. Ich koegzystencja z kapitalizmem jego deniem do ekspansji i dominacji
- zakada cig zmienno form oporu i poszukiwania przestrzeni autonomii. Wanie temu
procesowi przyjrzymy si w kontekcie XVIII wieku w Anglii, ktry za Marksem
zdefiniowalimy jako okres usilnych prb cakowitego podporzdkowania siy roboczej,
a za Linebaughem jako czas ekskarceracji.
Pierwszym krokiem, ktremu Marks powica najwicej uwagi, byo stopniowe
likwidowanie gruntw gminnych, dostarczajcych klasie ludowej podstawowych rodkw
utrzymania (por. Neeson 1991, Roberts 2017, Marks 1951). Warto spojrze jednak na dobra
wsplne (the commons) jako zoon i dynamiczn struktur uytkowania rnorodnych
zasobw naturalnych5. Jako ide organizujc ca instytucj moemy wskaza za dobre
gospodarzenie" (Neeson 1991, 116) - wypracowanie rwnowagi midzy indywidualnymi
potrzebami i wykorzystaniem potencjau dbr wsplnych a zachowaniem ich
w jak najlepszym stanie. W tym zakresie commonersi odnieli sukces z jednej strony
ich wzgldna materialna niezaleno, dajca stosunkow swobod w doborze warunkw
i czasu pracy najemnej, opniaa nadejcie wielkiego przemysu. Z drugiej strony, to midzy
innymi ich dziaania stanowiy o sile angielskiego rolnictwa, ktre z kolei - wedug Fernanda
Braudela - wsptworzyo warunki rewolucji przemysowej: postp w angielskiej gospodarce
rolnej przed rewolucj przemysow, postp niewtpliwy, nie wypywa z zastosowania
maszyn czy niezwykych upraw, lecz z nowych sposobw uprawy ziemi, powtarzanej orki,

5 Poza upraw roli i wypasem trzody na wsplnej ziemi, moemy tu wymieni uprawnienia do korzystania
z nieuwaszczonych terenw i akwenw, a take odpadkw nieprzydatnych w uprawach na du skal. Jako
przykady moemy wymieni: moliwo cinania drewna na opa, (Linebaugh 2014, 150-151), prawo
do pokosia po niwach, do zbierania janowca, jagd i odzi, [] do wycinki z torfu (Charlesworth 2010,
38), a take korzystania z chrustu lenego.

98
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

rotacji upraw, [] rozwanej selekcji ziarna siewnego oraz ras owiec i byda (Braudel 1992,
522).
Na podstawie powyszego cytatu stwierdzi mona, e utrzymanie dbr wsplnych
nie sprowadzao si tylko do samoograniczenia, ale zakadao rwnie dziaanie na rzecz
cigego ulepszania ich funkcjonowania. Rwnowaga bya wypracowywana w praktykach
wsplnej pracy i w ramach samostanowienia commonersw6. Po pierwsze - wdraano
innowacje w produkcji rolnej, suce przede wszystkim utrzymaniu yznoci ziemi,
na przykad podozmian (Neeson 1991, 8); cile nadzorowano rwnie pastwiska, gdzie
bydo napywowe poddawano kwarantannie, a chore izolowano od reszty stada. W ramach
parafii, ustalano wsplnie limity wysiewu i wypasu dla poszczeglnych uytkownikw.
Po drugie, zatrudniano opiekuna gruntw, ktry dba o stosowanie si do wytyczonych
ogranicze i doglda prac oraz stanu gruntw gminnych. Po trzecie wreszcie, obowizywa
system kar pieninych za zamanie przyjtych zasad wspuytkowania, ktre przekazywane
byy do funduszu parafialnego, przeznaczonego midzy innymi na utrzymywanie dbr
wsplnych (Neeson 1991, 88). Dbano te o potrzeby najgorzej sytuowanych ze wsplnoty:
czy to w ramach patrymonium ubogich, zezwalajcego na wypas byda chopom bezrolnym
bd niekiedy przez zastosowanie odwrconej dyskryminacji7 (Neeson 1991, 55).
Opisane tu elementy skadaj si na obraz dbr wsplnych jako instytucji, ktra
w rwnym stopniu suy miaa tak jednostkom, jak i wsplnocie, obejmujcej take
przyszych uytkownikw, dla ktrych miay by zachowane. Wsppraca w ramach
gospodarki dbr wsplnych zwikszaa moc tak kadego z uytkownikw, przez
zagwarantowanie rnorodnoci zada i pracy na rzecz wasn i pod swoje dyktando,
jak i instytucji jako caoci - przez cige denie do zwikszania wydajnoci i jednoczesnego
zapobiegania degradacji. W ten sposb rozumiane dobra wsplne stanowiy materialn
podstaw wyobraenia relacji midzy jednostk a wsplnot oraz celu spoeczestwa jako
takiego; wspzaleno, czca commonersw, oznaczaa konieczno wypracowania
warunkw koegzystencji, w postaci instytucji zdolnych do podtrzymywania obszaru wsplnej
pracy, niezalenie od pojawiajcych si konfliktw. Wszystkie elementy tego mikroukadu
byy rwnie istotne, a zatem bogactwo dbr wsplnych mogo istnie tylko jako bogactwo
kolektywne.

6 Warto nadmieni, e liczne sprawy drobnej kradziey, rozstrzygane przez sdziego pokoju, dotyczyy
wanie przekroczenia uprawnie, a wic zaboru czci mienia przynalecej czy to do caoci parafii,
czy do poszczeglnych uytkownikw. Badania dziennikw parafialnych sdziw pokoju, przeprowadzone
przez Dietricha Oberwittlera (1990), pokazuj, e wikszo takich spraw bya rozwizywana przez
porozumienie stron, ktrego dotrzymania pilnowa i sdzia, i lokalna spoeczno, a wic nie trafiaa na drog
sdow.
7 Oglnie stosowan zasad byo uzalenianie wielkoci udziau we wspuytkowaniu od obszaru
zajmowanego (wzitego w dzieraw lub podnajem) gospodarstwa.

99
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Niepisan zasad gospodarki dbr wsplnych bya zatem moliwo partycypacji


wszystkich w bogactwie, jakiego dostarcza natura - wasno wszystkich, nie niemogca by
zawaszczona przez jednostk - pod warunkiem powicenia czci wasnej mocy, si
wytwrczych jego utrzymaniu i powikszaniu8. Z podobn zasad moemy spotka si
w przypadku miast, z t rnic, e rnorodno prac bya znacznie wiksza, a kada z nich
wizaa si z wykorzystaniem okrelonych materiaw i rosnc specjalizacj. Dlatego te
uamek bogactwa w tym wypadku przyj form dodatkw, uzyskiwanych z tytuu
wykonywanego zawodu (perquisites). I tak: dokerom przypadaa cz wyadowywanego
towaru, na przykad kape (sock) tytoniu albo niewielka ilo wgla (Linebaugh 2006, 178),
krawcom - kapusta (cabbage), czyli zebrane w wizk cinki materiaw (245-247),
budowniczym statkw - uomki (chips) drewna (372), tkaczom - motki nici, kawaki tkanin
i inne materiay (237-241), sucym - stare ubrania pastwa (253). Ten wachlarz przykadw
pokazuje rnorodne postaci perquisites, jednak ich cech wspln byo to, e stanowiy
odpadki produkcji, co potwierdza sama definicja owego okrelenia w angielskiej kulturze
prawnej byy to przedmioty niechciane, odrzucone, do ktrych nikt wczeniej nie roci
sobie prawa wasnoci (Linebaugh 2006, 250).
Miejska gospodarka dbr wsplnych, czy te gospodarka odpadkw, jak nazywa j
Linebaugh (2006, 265), opieraa si na przetworzeniu niewielkiej czci rodkw pracy
na potrzeby wasne. Owe uzupenienia wynagrodze byy o tyle istotne, e same pensje
utrzymyway si na niskim poziomie: zawd sucej - profesja najpowszechniejsza wrd
kobiet - przynosi roczne dochody wysokoci od 2 funtw do 8 funtw, a w przypadku
wykwalifikowanej gospodyni 12 funtw. Czeladnicy natomiast zarabiali zwykle zaledwie
poow (ok. 20-30 funtw) kwoty niezbdnej dla utrzymania gospodarstwa domowego (por.
Emsley i in. 2017; Linebaugh 2006, 190-191). Dziki wasnej pracy protoproletariatu
maksymalizowano wykorzystanie produktw ubocznych (przykadowo chips suyy
doranym pracom naprawczym siedzib, a kapusta stawaa si ubraniem dla dzieci). Istotn
rol odgryway take targi w robotniczych dzielnicach, gdzie dochodzio do barteru,
nakierowanego przede wszystkim na pozyskanie artykuw pierwszej potrzeby.
Podsumowujc, wanie te odpryski bogactwa, wykorzystywane jak najefektywniej dziki
indywidualnym zdolnociom, byy nie tylko istotnym zapleczem materialnym9, ale take sfer
autonomii pracy, wykonywanej przez jednostk na rzecz jej samej. Zrozumiae staje si
zatem, dlaczego odpowiedzi oskaronego o kradzie byo: znalazem t kaw rozsypan

8 Ta wizja znalaza zreszt wyraz ju w hale bojowym XIV-wiecznych zbuntowanych chopw, lollardw:
Gdy Ewa kdziel przda, Adam ziemi kopa, kto tam by szlachcic w ten czas i kto komu chopa?" (When
Adam delved and Eve span, who was then a gentleman?"; por. Krzyanowski 1994, 22-23).
9 Przykadowo, ubrania, ktre staway si symbolem statusu, osigay zawrotne ceny, przekraczajce budet
czeladnikw, nie mwic ju o gorzej opacanych zawodach (por. Emsley i in. 2017).

100
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

na ziemi, a nie miaem pojcia, e jest czyja, to pomylaem, e skoro mam du rodzin,
mog sobie kapk wzi (2006, 407).
Obydwie te praktyki stay jednak w sprzecznoci z podstawami funkcjonowania
gospodarki kapitalistycznej: istnienie niewielkiej wasnoci na uytek wasny byostao
w sprzecznoci z wasnoci prywatn, ktr ograniczay zwyczajowe uprawnienia biedoty,
praca na wasny rachunek wyczaa cakowit zaleno od pracy najemnej i wreszcie
bogactwo, w ktrym wszyscy mogli partycypowa, uniemoliwiao jego istnienie
jako olbrzymiego nagromadzenia towarw w rkach niektrych. Aby zlikwidowa
materialne podstawy gospodarki dbr wsplnych oraz jej odpadkw, niezbdne byy szeroko
opisywane przez Marksa grodzenia, a take walka z perquisites, na ktr uwag zwrci
Linebaugh. W protestach, niszczeniu ogrodze i demolowaniu nowo powstaych posiadoci
ziemskich z jednej strony, a w naduywaniu perquisites i prbach zbiorowego wywierania
nacisku na pracodawc z drugiej, widoczny sta si sprzeciw klasy ludowej, zamanifestowao
si jej poczucie krzywdy i zaostrzajcy si antagonizm klasowy.

Wasno prywatna, penalizacja, opr Wielcy zodzieje mae wiesz

Odpowiedzi na coraz wiksze niezadowolenie byo stopniowe ograniczanie wolnoci


i jednoczesna penalizacja, czsto o charakterze oportunistycznym. Aby przeforsowa nowe
znaczenie wasnoci, jak najszersze i abstrakcyjne, konieczne stao si likwidowanie
zwyczajw, take nowo powstaych w miejsce tych utraconych 10, wprowadzenie surowej
dyscypliny i nowych rozwiza technicznych w miejscach pracy (por. Linebaugh 2006, 396-
401), minimalizujcych moliwo zagarnicia materiaw, jak rwnie zazdrosne strzeenie
wytyczonych w grodzeniach granic wasnoci i odpowiadanie przemoc na ich naruszenie.
Penalizacja za stanowia drugie oblicze zawania swobody dziaa klasy ludowej przede
wszystkim regulowano kolejne przestpstwa przeciwko wasnoci. Jak zauwaa Adriene
Roberts: penalizacja [] bya niezbdna dla ochrony, a w istocie dla samej definicji
wasnoci prywatnej (Roberts 2017, 24). Ta polityka kryminalna, w ramach ktrej liczba
przestpstw karanych mierci wzrosa midzy 1688 a 1820 rokiem z 50 do 200, z czego
wikszo bya wanie odmian czynw przeciwko wasnoci (por. Hay i in. 2011, 18),
sprawia, e rzeczywistoci sta si postulat Locke'a: naczelnym celem [spoeczestwa
obywatelskiego J. K.; A. P.] jest zachowanie wasnoci (1992, 221). Dlatego te wikszo
powieszonych w Tyburn stanowili zodzieje.

10 Ten proceder opisuj prace szkoy z Warwick, powicone reakcjom na grodzenia (por. Hay i in. 2011,
Linebaugh 2006, Thompson 1990).

101
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Nie dziwi zatem, e motywem powracajcym w wypowiedziach przedstawicieli tej


klasy jest gniew i tsknota za coraz bardziej ograniczan wolnoci. Echa koniecznoci
podporzdkowania si nowemu reimowi pracy sycha w wypowiedzi robotnika z Chatham:
nie ma pord nas nikogo, kto nie oddaby ycia za Krla i Ojczyzn, ale nie bdziemy
potulnie znosi obracania nas w niewolnikw11 kaprysw jakiego czowieka, bo jestemy Jego
poddanymi, wolnymi z urodzenia (Linebaugh 2006, 381). Z kolei John Clare, wiadek zmierzchu
dbr wsplnych, zwraca uwag, e bogactwo przestao by udziaem wszystkich, a nawet
zdobywane jest kosztem najsabszych:

Teraz to sodkie wspomnienie z mych dziecicych laty,

Wolne jak wiosenne chmury, dzikie jak letnie kwiaty

Zniko zupenie - nadzieja kwitnca swobodnie,

Niegdy silna, dzi znika bezpowrotnie.

Grodzenia bezczeszcz grb praw robotnika,

Nadeszy by obrci ndzarza w niewolnika.

Pami czasw nim bogactwo nad potrzeb biedy triumfowao

Jest ju tylko zjaw - jedynym, co si tu ostao (Clare 1987).

Ten kontekst utraty wolnoci, ktrej odpowiadaa lepa konieczno podporzdkowania,


stanowi to, pomagajce zrozumie opisywan przez Linebaugha ekskarceracj. Klasa ludowa
podja bowiem walk z narzucanymi ograniczeniami, przyjmujc przerne strategie,
poszukujc autonomii i moliwoci samostanowienia wewntrz-przeciwko-poza. W tych
dziaaniach ujawnia si moc tworzenia heterogenicznych instytucji, czenia si w nowe
konfiguracje zwikszajce moc protoproletariuszy. Rnorodno form, jakie przyja
ta reakcja, odzwierciedla obraz wielogowej hydry (Linebaugh i Rediker 2012), ale rwnie
opis ludowego ciaa zaproponowany przez Bachtina, w ktrym mier i ycie mieszaj si

11 Zarwno w tym, jak i w kolejnych cytowanych wypowiedziach zwracaj uwag odwoania do kondycji
niewoli. Robbie Shilliam przekonuje, e pojawienie si niewolnikw i niewolnic byo momentem kryzysu
wyobrae wolnoci, fundujcych angielskie spoeczestwo jako takie, ktry zarazem pokaza
protoproletariatowi obraz cakowitego podporzdkowania si roboczych zewntrznej wobec nich potdze
(2012). Zagroenie takim podporzdkowaniem niosa cakowita zaleno od stosunku pracy najemnej,
by moe std owe odwoania.

102
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

ze sob, niszczeniu towarzyszy stawanie si, w swojej niedokoczonoci posiadajcym


niewyczerpany potencja do tworzenia nowych form, cigego przeksztacania si (Bachtin
1975, 112-114).
Dlatego te prby wywalczenia autonomii i wspudziau w bogactwie obejmoway
dziaania w ramach porzdku spoecznego, zakaday cige negocjowanie interesw klas
ludowych: skadano skargi do organw wadzy, zasigano opinii prawnikw czy wreszcie
skadano pozwy przeciwko wacicielom ziemskim i prbowano uzyska oficjalne wczenie
zwyczaju do porzdku prawnego (por. Neeson 1991, Charlesworth 2010, 196)12.
Jednoczenie zaczy si pojawia pierwsze organizacje robotnicze, uatwiajce konfrontacje z
kapitalistami, majcymi wikszy wpyw na dziaania Parlamentu. Mimo tego, e ich
instytucjonalizacja w ramach porzdku prawnego nastpia dopiero w XIX wieku, a wic
pozostaway czym si rzeczy czym nielegalnym, poszczeglne grupy zawodowe zakaday
swoje zrzeszenia, a Irlandczycy doprowadzali do pierwszych strajkw, blokujcych ruch w
portach (por. Linebaugh 2006, 306-311)13. Londyn, najwiksza z metropolii, musia zmaga
si z fal przestpczoci, coraz wicej protoproletariuszy i protoproletariuszy, ktrych praca
ulega dezawuacji, a wynagrodzenia - obnieniu, decydowaa si na wystpienie przeciwko
prawu: wywaszczony protoproletariat wykorzystywa z chirurgiczn precyzj nowe stawy
[cigna?] w ciele spoecznym, gdzie pozoranctwo i moda byy skr, ktrej nacicie mogo
skutkowa zyskownym upuszczeniem krwi (Linebaugh 2006, 120).
Ta ostatnia, najbardziej radykalna forma sprzeciwu zrodzia fenomen szeroko
opisywany przez szko z Warwick - przestpstwo uspoecznione (social crime). By to akt
buntu i wyraz oporu, ktremu towarzyszyo spoeczne poparcie (por. Lea 1990).
Czyny te przybieray najrniejsze formy aktw sprawiedliwoci ludowej, zuchwaych
kradziey czy samosdw na znienawidzonych urzdnikach - jednak wspistniay w nim dwa
wyobraenia. Pierwszym z nich bya wci ywa idea rwnociowego i sprawiedliwego
porzdku, gdzie bogactwo moe istnie tylko jako bogactwo kolektywne. Tak opisywa je
jeden z winiw z Newgate: istnieje wrd nas taki ogrom ludzi o lwich sercach,
posiadajcych prawdziwie angielskiego i heroicznego ducha, ktrzy nie znios zginania karku
dla niewoli i opresji []. Wyobramy sobie, e tworzymy midzy sob niewielk wsplnot,
spoeczestwo (Body Politik), w ktrym aden nie moe ucierpie bez szkody dla pozostaych
(Linebaugh 2006, 179). Drugim natomiast byo narastajce przekonanie o niesprawiedliwoci
obecnego porzdku, ktrego sukami byy przemoc i prawo. Dlatego te Irlandczycy,
napadajc na oficjeli i przedstawicieli klasy wyszej, praktykowali okaleczenie i podcinanie
cigien, jak czynili to janie pastwo (Linebaugh 2006, 303).

12 To ostatnie powiodo si w przypadku zwyczajowego uprawnienia do zapomogi (Charlesworth 2010, 38).


13 Sygnaem do zatrzymania ruchu byo dla robotnikw portowych podniesienie czerwonej chorgwi, co
zdaniem Linebaugha - uczynio j powszechnie uywanym symbolem klasy robotniczej.

103
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Najdobitniejszy wyraz temu ostatniemu wyobraeniu da John Clare:

Kiedy prawda moga szuka zadouczynienia,

Dzi nie znaczy nic i ma nakaz milczenia

Pozbawiona dawnej chway, niczym krl-wczga,

Na jej tronie z gniewnym grymasem siedzi potga.

Sprawiedliwo, wiadomo, oko na zbrodnie przymyka

Powiedzonko to z ust nigdy nie znika.

Inaczej jak mgby prostaczek, zmorzony grzechem, godem,

Za zwdzon monet, sta si winiem, by zadynda potem,

Gdy bogaci zodzieje, z ich nikczemnoci i apwami,

Rabuj swe miliony i nie s cigani?

Nie, u stp Tyburn przesawnego drzewa,

Zo czyni, a i tak kady zwiewa.

Gdy inni cierpi za mieszne przewiny,

Oni niemale morduj, a unikaj liny,

Chwil przyczaj si pod przekupstwa haniebnym wiekiem,

Obmyl nowy szwindel by by prawym czowiekiem. (Clare za: Charlesworth 2002)

Pord protoproletariatu to wyobraenie o istotowej niesprawiedliwoci i nieegalitarnoci


spoeczestwa doprowadzio do rozprzestrzeniania si przemocy i gniewu. Widoczne s
w sowach Jemimy, cae ycie spotykajcej si z agresj ze strony klasy wyszej i pogard

104
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

zarezerwowan dla podporzdkowanych: byam zodziejsk kocic, wygodnia suk


i otpia besti, ktra musi znie wszystko" i zaczam myle o bogatych i biednych jako
naturalnych wrogach, staam si zodziejk z przekonania" (Linebaugh 2006, 437).
Takie kradziee, ktrych celem byli najbardziej majtni, w oczach klasy ludowej nie byy
postrzegane jako przestpstwo - oto wypowied oskaronej o kradzie wgla Rebecci:
Nie jest grzechem, e biedni rabuj bogatych, a nawet jeli, to J--- C--- [Jezus Chrystus J.
K.; A. P.] odda ycie, by da rozgrzeszenie takim grzesznikom" (Linebaugh 2006, 307).
Ta nienawi miaa jednak swj niszczycielski wymiar, ktrego obrazem jest posta
z popularnego przedstawienia kukiekowego - Punch i Judy. Pan Punch jest ucielenieniem
nieumiarkowanego apetytu, nieposkromionych dz oraz czystej, nieznajcej przeszkd siy
destrukcji - cae widowisko opiera si na scenkach, w ktrych dziki wasnej przebiegoci
lub po prostu za pomoc kija rozprawia si z kukiekami przedstawiajcymi poszczeglne
grupy mozaiki spoecznej. I tak, najpierw pozbywa si ony i dziecka, czarnego sucego,
niewidomego ebraka, lekarza i dworzanina, urzdnika, by nastpnie nakoni kata
do przetestowania szubienicy i w kocu zwyciy nad samym diabem, ktrego zawiesza
na kijku i machajc nim jak chorgiewk, wykrzykuje: Hurra! Hurra! Diabe zdech! (Collier
1827, 35). W niewielkiej kukiece uosabia si caa przemoc i gwatowno, do jakiej zdolna
bya klasa ludowa, ktra, raz uwolniona, nie przebieraa nie tyle w rodkach, co w celach.
Punch nie tylko kadzie kres spoeczestwu, ktre dao pocztek represjom pciowym,
rasowym, klasowym i prawnym (Linebaugh 2006, 441), ale pokazuje nieokieznanie
i dezorganizujcy aspekt przemocy. Jej cz skierowana bya bowiem przeciwko
poszczeglnym grupom w obrbie samej tej klasy, gdzie walka o bardzo ograniczone zasoby
doprowadzaa do samowyniszczania.
Wyniszczanie klasy robotniczej byo jednak w mniejszym stopniu efektem jej
wasnej dynamiki, co utrzymujcej si skrajnej ndzy - protoproletariat pada ofiar dramatu
nazbyt szybkiej urbanizacji, ktra skumulowaa katastrofalne skutki ndznego mieszkania,
niezdrowego poywienia (a nawet nadpsutego, wskutek niedostatkw transportu)
oraz spoecznego wyobcowania, pozbawiajcego ludzi rodzinnego oparcia i rnych dobrych
stron wioskowej wsplnoty (Braudel 1992, 576). O powszechnoci przestpstwa
nie stanowi tylko opr, ale rwnie czsto konieczno yciowa; znamienny jest przypadek
rozbicia przez londyskiego sdziego pokoju, Henry'ego Fieldinga szajki drobnych
zodziejaszkw,. Sdzia ktry konstatuje, e majtek caej grupki 70 (sic!) Irlandczykw
i Irlandek, wycignitej ze wsplnie zajmowanej, przeludnionej izby, nie przekracza jednego
szylinga (Fielding 1751, 142)14. By moe wic te tragiczne warunki, ktrym odpowiadaa
przecie ch utrzymania si przy yciu, stworzyy moliwo dla pojawienia si fabryk,

14 Dla porwnania - kubek herbaty kosztowa 1 pensa, to jest 1/12 wartoci szylinga (Emsley i in. 2017).

105
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

z monotonnym reimem pracy i nieznonymi trudami, ktrych opisowi Marks powici


wiele stron Kapitau. Owe fabryki day te pocztek nowej postaci oporu klasy robotniczej,
z daniem skromnej Magna Charta ustawowo ograniczonego dnia roboczego, ktra
nareszcie wyjania, kiedy si koczy czas, ktry robotnik sprzedaje, a kiedy si zaczyna czas nalecy
do niego samego (Marks 1951, 325). Jej horyzont wyobrae, wspdzielony z przeszoci,
siga jednak znacznie dalej.

O wzajemnym poytku Marksa i Spinozy

Przywoywana w niniejszym artykule interpretacja Hollowaya, podug ktrej punktem wyjcia


Marksowskiego projektu jest to, co wsplne, przekraczajce kapitalistyczn miar, cho
politycznie niezwykle wana i potrzebna, podczas lektury Kapitau niejednokrotnie bdzie
musiaa zosta zakwestionowana. Opr i autonomia klasy robotniczej czstokro znika z kart
Marksowskiego dziea, by na pierwszy plan wysuny si analizy prowadzone z perspektywy
samego kapitau. Tym bardziej uwaamy, e Kapita potrzebuje dzi ponownej lektury, ktra
za swj cel przyjmie odzyskanie autonomistycznego punktu widzenia, dostrzegalnego wanie
we fragmencie otwierajcym wywd.
W niniejszym artykule chciaymy podj si wanie takiej prby opartej
na rozdziale o Tak zwanej akumulacji pierwotnej, korzystajc z pomocy immanentystycznej
ontologii Benedykta Spinozy. To jej twrczy aspekt, zakadajcy nieskoczony potencja
czenia si w nowe konfiguracje cia i heterogeniczny, nieokrelony z gry ukad tych
pocze, pozwala wymkn si z puapki narracji podporzdkowania. Taki obraz historii
mona bowiem zobaczy wanie w opowieci Marksa o tak zwanej akumulacji pierwotnej,
gdzie ruch dziejowy wyzwala robotnika z poddastwa i przymusu cechowego tylko po to,
by, przez wywaszczenie, naoy na niego nowe jarzmo, zmieniajce go w sprzedawc
samego siebie" (Marks 1951, 773). Dzieje klasy ludowej, zdolnej do wytwarzania wasnych
przestrzeni autonomii oraz oddolnych instytucji, pokazuj, e jej sprzeciw nie by tylko biern
odpowiedzi, powodowan zmieniajcymi si formami dominacji, ale take pragnieniem
komunizacji. Tym samym moliwe jest poprowadzenie linii antagonizmu, potencjau
emancypacyjnego, ktra przebiega obok cigego denia do cakowitego podporzdkowania
kapitaowi, poczwszy od jego narodzin.
Odwoania do Spinozy w tradycji marksistowskiej nie s rzecz jasna niczym nowym,
znajdziemy je zarwno u przywdcw Drugiej Midzynarodwki, ktrzy w tradycji Spinoza-
Feurbach-Marks doszukiwali si waciwej genealogii materializmu historycznego (Morfino
2014, 1), jak i jej zaciekych krytykw - choby Althussera. Cho charakter i tre tych
nawiza s diametralnie rne, zdaje si czy je jedna wsplna cecha pojawiaj si zawsze
tam, gdzie stawk okazuje si stworzenie filozofii marksistowskiej. Zblia je do siebie zatem

106
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

przekonanie, e te dwa na pierwszy rzut oka odlege projekty - Spinozjaski i Marksowski -


wspdziel grunt, ktry pozwala na wzajemn lektur i produktywne spotkanie. Ich efektem
byoby wzbogacenie i uzupenienie tych wtkw, ktre wydaj si zaniedbane przez tego
drugiego. Nie twierdzimy, e ruch ten zmierza do ostatecznej syntezy, w ktrej staliby si
nierozrnialni. Marks pozostaje teoretykiem wyzysku, a przede wszystkim walki klas
jako bijcego serca jego projektu, to jednak Spinoza zwraca nam uwag, e przebieg tej walki
na poziomie naszych wyobrae ma decydujc rol, tak dla reprodukcji stosunku wyzysku,
jak i oporu wobec niego15.
My rwnie staraymy si pj t drog czerwonego spinozyzmu", wychodzc
z zaoenia, e Marks i Spinoza maj nie tylko sobie, ale rwnie nam mierzcymi si
z nowymi wywaszczeniami i przemoc kapitau co istotnego do powiedzenia. Spinoza,
wspdzielc z Marksem tez o produktywnoci stosunkw spoecznych, jak rwnie mylc
w transindywidualnym horyzoncie, ktry implikuje relacyjn posta ontologii, moe okaza
si pomocny, by krytyk ekonomii politycznej czyta nie tylko jako kontynuacj filozofii
transcendentalnej, to jest jako badanie warunkw moliwoci ekonomicznych praw ruchu
nowoczesnego spoeczestwa" (Marks 1951, 6), ale jako krytyk ucielenion, ktra
wychodzc od rzeczywistych przesanek, opiera si na antagonizmie i poszukiwaniu drg
wyjcia poza stan obecny. To wanie do takich prb czytania Marksa (ale i Spinozy!) chcemy
zachci Was w 150. rocznic pierwszego wydania Kapitau16.

15Na taki wzajemny poytek ze spotkania Spinozy i Marksa zwraca uwag w krtkim tekcie rwnie Jason
Read (2017).
16 Za krytyczne uwagi i sugestie, niezwykle pomocne w stworzeniu tekstu w obecnym ksztacie, serdecznie
dzikujemy kolektywowi redakcyjnemu Praktyki Teoretycznej, jak i anonimowym recenzentom.

107
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Wykaz literatury

Althusser, Louis. 1976. Essays in Self-Criticism. Tum. Graham Lock. London: NLB.
Althusser, Louis. 1993. L'unique tradition matrialiste. Lignes 18: 72-119.
Althusser, Louis. 2006. Ideologie i aparaty ideologiczne pastwa. Tum. Andrzej Staro. Warszawa:
Studenckie Koo Filozfii Marksistowskiej.
Althusser, Louis. 2016. Podziemny nurt materializmu spotkania. Tum. Jdrzej Brzeziski.
Praktyka Teoretyczna 1(19): 38-62.
Anderson, Perry. 1976. Consideration on Western Marxism. London: Verso.
Arystoteles. 2008. Polityka. Tum. Ludwik Piotrowicz. Warszawa: PWN.
Bachtin, Michai. 1975. Twrczo Franciszka Rabelaisgo a kultura ludowa redniowiecza i
renesansu. Tum. Anna i Andrzej Goreniowie. Krakw: Wydawnictwo Literackie.
Balibar, tienne. 2007. Trwoga mas. Polityka i filozofia przed Marksem i po Marksie. Tum. Andrzej
Staro. Warszawa: Dialog.
Balibar, tienne. 2009. Spinoza i polityka. Tum. Andrzej Staro. Warszawa: PWN.
Balibar, tienne. 2014. Identity and Difference: John Locke and the Invention of Consciousness. Tum.
Warren Montag. London: Verso.
Bove, Laurent. 1996. Stratgie du conatus: Affirmation et rsistance chez Spinoza. Paris: Vrie.
Brandon, Pepijn. 2011. Marxism and the Dutch Mericle: The Dutch Republic and the
Transition Debate. Historical Materialism 3(19): 106-146.
Braudel, Fernand. 1992. Kultura materialna, gospodarka i kapitalizm, t. 3. Tum. Jan i Jerzy
Strzeleccy. Warszawa: PIW.
Casarino, Cesare. 2011. Marx before Spinoza: Notes towards Invastigation. W: Spinoza
Now, pod red. Dimitris Vardoulakis. Minneapolis: University of Minnesota Press.
Charlesworth, Lorie. 2002. The Poet and the Poor Law. Reflections Upon John Clares The
Parish. Liverpool Law Review 23: 167-178.
Charlesworth, Lorie. 2010. Welfares Forgotten Past. A Socio-Legal History of the Poor Law.
London-New York: Routledge.
Citton, Yves i Frdric Lordon. 2010. Spinoza et les sciences sociales. De la puissance de la
multitude lconomie des affects. Amsterdam: Editions Amsterdam.
Clare, John. 1987. The Mores. W John Clare, Selected Poetry and Prose, pod red. Raymond,
Merryn Williams. London-New York: Routledge.
Collier, John P. 1827. The Tragical Comedy, or Comical Tragedy of Punch and Judy,
http://www.spyrock.com/nadafarm/images/punch.pdf [dostp: 01.08.2017].
Cragoe, Matthew i Briony McDonagh. 2013. Parliamentary Enclosure, Vermin and the
Cultural Life of English Parishes, 1750-1850. Continuity and Change 28(1): 27-50.
De Angelis, Massimo. 2004. Separating the Doing from the Deed: Capital and the
Continuous Character of Enclosures. Historical Materialism 12: 57-87.
del Lucchese, Fillipo. 2009. Conflict, Power, and Multitude in Machiavelli and Spinoza. London-
New York: Continuum.
Federici, Silvia. 2004. Caliban and the Witch. New York: Autonomedia.
Fielding, Henry. 1751. An Enquiry Into the Causes of the Late Increase of Robbers. Londyn.
Hay, Douglas, Peter Linebaugh, John G. Rule, E. P. Thompson i Cal Winslow. Albions Fatal
Tree. Crime and Society in Eighteenth-Century England. London: Verso.
Holloway, John. 2017. Przeczytajmy Kapita. Pierwsze zdanie. Albo Kapita zaczyna si od
bogactwa, a nie towaru., tum. Jakub Krzeski i Anna Piekarska. Praktyka Teoretyczna
3(25): XX-XX.

108
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

Hostettler, John. 2009. A History of Criminal Justice in England and Wales. Sherfield: Waterside
Press.
Huizinga, Johan. 2008. Kultura XVII-wiecznej Holandii. Tum. Piotr Oczko. Krakw:
Universitas.
Israel, Jonathan. 1995. The Dutch Republic: Its Rise, Greatness, and Fall, 1477-1806. Oxford:
Clarendon: Press.
Janik, Mateusz. 2016. Przedmowa do tumacznia. Praktyka Teoretyczna 1(19): 34-36.
Janik, Mateusz. 2017. Ontologia polityczna Benedykta Spinozy. Warszawa: Wydawnictwo IFiS
PAN.
Lea, John. 1999. Social Crime Revisited. Theoretical Criminology 3(3): 307-325.
Linebaugh, Peter. 2006. The London Hanged. Crime and Civil Society in the Eighteenth-Century
England. London: Verso.
Linebaugh, Peter i Marcus Rediker. 2012. The Many-Headed Hydra: Sailors, Slaves, Commoners,
and the Hidden History of the Revolutionary Atlantic. London: Verso.
Linebaugh, Peter. 2014. Stop, Thief! The Commons, Enclosures and Resistance. Oakland: PM Press.
Locke, John. 1992. Dwa traktaty o rzdzie. Tum. Zbigniew Rau. Warszawa: Wydawnictwo
Naukowe PWN.
Lordon, Frdric. 2012. Kapitalizm, niewola i pragnienie. Marks i Spinoza. Tum. Magorzata
Kowalska i Micha Kozowski. Warszawa: Instytut Wydawniczy Ksika i Prasa.
Marks, Karol. 1951. Kapita, t. 1. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1961. Tezy o Feurbachu. W Karol Marks i Fryderyk Engels, MED, t. 3.
Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1972a. Szkice pierwotne listu do Wiery Zasulicz. W Karol Marks i Fryderyk
Engels, MED, t. 19. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1972b. List do Wiery Zasulicz. W Karol Marks i Fryderyk Engels, MED, t.
19. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1982. List do redakcji Otieczestwiennyje Zapiski, listopad 1877 r. W Karol
Marks i Fryderyk Engels, Listy wybrane. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1986. Zarys krytyki ekonomii politycznej. Tum. Jan Wyrozembski. Warszawa:
Ksika i Wiedza.
Mezzadra, Sandro. 2014. Tak zwana akumulacja pierwotna, tum. Sawek Krlak. W Marks: Nowe
Perspektywy, pod red. LUM. Warszawa: PWN.
Montag, Warren. 1999. Bodies, Masses, Power: Spinoza and his Contemporaries. London: Verso.
Montag, Warren. 2008. Kto si boi mas?: Pomidzy jednostk a pastwem. Tum. Mateusz
Janik. Recykling Idei 11.
Montag, Warren. Althusser and His Contemporaries. Philosophys Perpetual War. Durnham-London:
Duke University Press.
Morfino, Vittorio. 2014. Plural Temporality: Transindividuality and the Aleatory between Spinoza and
Althusser. Tum. zbiorowe. Leiden: Brill.
Neeson, Jeanette M. 1991. Commoners: Common Right, Enclosure and Social Change in England,
1700-1820. Oxford: Past and Present Publications.
Negri, Antonio. 1991. The Savage Anomaly. Tum. Michael Hardt. Minneapolis: University of
Minnesota Press.
Negri, Antonio. 2013. Spinoza for our Time. Tum. William McCuaig. New York: Columbia
University Press.
Oberwittler, Dietrich. 1990. Crime and Authority in Eighteenth Century England: Law
Enforcement on the Local Level." Historical Social Research/Historische Sozialforschung
15(2): 3-34.

109
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Prokhovnik, Raia. 2004. Spinoza and Republicanism. Besingstoke: Palgrave Macmillan.


Read, Jason. 2003. The Micro-Politics of Capital: Marx and the Prehistory of the Present. New York:
State University of New York Press.
Read, Jason. 2015a. The Politics of Transindividuality. Leiden: Brill.
Read, Jason. 2015b. The Order and Connection of Ideology is the Same as the Order and
Connection of Exploitation: Towards a Bestiary of the Capitalist Imagination.
Philosophy Toaday 59.
Read, Jason. 2017. Yet Another Effort, Spinozists, If You Would Become Marxists: Marxist Spinozism
Against Enlightenment Spinozism, http://www.unemployednegativity.com/2017/05/yet-
another-effort-spinozists-if-you.html [dostp 01.08.2017].
Roberts, Adriane. 2017. Gendered States of Punishment and Welfare: Feminist Political
Economy, Primitive Accumulation and the Law. London-New York: Routledge.
Sharp, Hasan. 2011. Spinoza and the Politics of Renaturalization. Chicago: The University of
Chicago Press.
Shilliam, Robbie. 2012. Forget English Freedom, Remember Atlantic Slavery: Common
Law, Commercial Law, and the Significance of Slavery for Classical Political
Economy. New Political Economy 17(5): 591-609.
Spinoza, Benedykt. 1961. Listy, pod red. L. Koakowski. Warszawa: PWN.
Spinoza, Benedykt. 2003. Traktaty. Tum. Ignacy Mylicki. Kty: Antyk.
Spinoza, Benedykt. 2008. Etyka. Tum. Ignacy Mylicki. Warszawa: PWN.
Spinoza, Benedykt, 2009. Traktat teologiczno-polityczny. Tum. Ignacy Halpern. Warszawa:
Hachette.
Thomas, Peter. 2002. Philosophical Strategies: Althusser and Spinoza." Historical Materialism
10(3): 71-113.
Thompson, E. P. 1966. The Making of the English Working Class. New York: Vintage Books.
Thompson, E. P. 1990. Whigs and Hunters. The Origin of the Black Act. Londyn: Penguin Books.
Tomba, Massimiliano. 2013. Marxs Temporalities. Leiden: Brill.
Williams, Caroline. 2007. Thinking the Political in the Wake of Spinoza: Power, Affect and
Imagination in the Ethics. Contemporary Political Theory 6: 349-369.

110
Jakub Krzeski, Anna Piekarska: Autonomia oporu

Jakub Krzeski doktorant w Instytucie Filozofii UAM. Redaktor Praktyki Teoretycznej.

DANE ADRESOWE:
Instytut Filozofii UAM
Szamarzewskiego 89c
60-568 Pozna
EMAIL: : j.m.krzeski@gmail.com

Anna Piekarska absolwentka prawa i filozofii w ramach MISH na Uniwersytecie


Warszawskim. Redaktorka Praktyki Teoretycznej.

DANE ADRESOWE:
Centrum Studiw Latynoamerykaskich UW
ul. Smyczkowa 14
02-678 Warszawa
EMAIL: piekarska.ania@gmail.com

CYTOWANIE: Krzeski, Jakub i Anna Piekarska 2017. Autonomia oporu Marks, Spinoza i
akumulacja pierwotna. Praktyka Teoretyczna 3(25): 85-112.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.3

AUTHOR: Jakub Krzeski and Anna Piekarska


TITLE: The Autonomy of Resistance Marx, Spinoza and Primitive Accumulation
ABSTRACT: This article is an attempt at a simultaneous reading of Marx and Spinoza. We
venture to show that the immanentistic ontology and the political anthropology of the latter
enriches the critique of capitalism with a better understanding of a subjectivitys function in
the process of creating dominance. At the same time we view this process as incomplete.
This view is enabled by the use of Spinoza's concept of imagination, which is crucial to our
endeavour. Imagination is understood as an ambivalent conductor of affects, which,
according to the communicated desires, can work to the effect of both subjectification and
emancipation. To prove its usefulness we inspect Marx's analysis of primitive accumulation,
as presented in the history below, in which we highlight the visions of equal order and their

111
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

relevance to the protoproletarian resistance against emerging capitalism. Consequently, we


show Spinoza as an author who proves helpful in the task of re-reading capital, not from the
transcendental point of view, but from the autonomistic one. This type of lecture focuses on
the productivity of resistance, seen as an inherent element of capitalism, existing in-beyond-
and-against it.

KEYWORDS: the commons, Marx, Spinoza, primitive accumulation, autonomy, resistance.

112
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.4
www.praktykateoretyczna.pl

OGLNY WZR DBR WSPLNYCH1

MASSIMO DE ANGELIS

PRZEOYA: MARTA WICHA

Abstrakt: Niniejszy tekst jest przekadem rozdziau 5 ksiki Massimo De Angelisa Omnia
Sunt Communia. On the Commons and the Transformation to Postcapitalism. Autor, inspirujc si
Marksowskimi formami cyrkulacji z pierwszego tomu Kapitau, podejmuje refleksj
nad stosunkiem zalenoci, w jakim pozostaj wzgldem siebie kapita i dobra wsplne.
Efektem tych rozwaa jest przedstawianie oglnego wzoru dbr wsplnych i tym samym
wniknicie w ukryte zaoenia stojce zarwno za formami cyrkulacji T-P-T, jak i P-T-P,
ktre byy dotd ignorowane rwnie przez Marksa.

Sowa kluczowe: formy cyrkulacji, obieg kapitau, dobro wsplne, reprodukcja siy roboczej.

1 Tytu pochodzi od redakcji.


Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Dwa obiegi

W tekcie tym badam rda relacji midzy systemem kapitalistycznym a systemem dbr
wsplnych (the commons) sposoby, w jakie gospodarka bd rynki w istocie zakadaj dobra
wsplne. Poczwszy od lat 90. XX wieku w literaturze powiconej dokonywanym przez
kapita grodzeniom dbr wsplnych czsto przyjmujcym posta przemocowego
wywaszczania z zasobw utrzymywanych wsplnie oraz ustanawiania instytucji
pastwowych i ram prawnych sucych ochronie wywaszcze zakada si, e dobra
wsplne stanowi stay element rozwoju kapitau, a nie, jak utrzymywaa tradycyjna literatura
marksistowska, jednorazowe zdarzenie, inicjujce proces kapitalistycznego rozwoju
(De Angelis 2004, Harvey 2003, Midnight Notes Collective 1992). Rozwj kapitalizmu
wymaga utowarowienia rzeczy oraz przeksztacenia ludzi w si robocz moliw do nabycia
za pac, cigego pozyskiwania kolejnych rzeczy i przeksztacania ich w kapita.
W szczeglnoci potrzebuje za wytwarzania zalenoci od formy towarowej stosunkw
spoecznych, tak, by ludzie nie byli w stanie uwolni si od kapitalistycznego przymusu pracy
(Cleaver 1979). Jeeli jednak kapita, na rnych etapach swojego rozwoju, zawaszcza
napotkane dobra wsplne, to take one musz reprodukowa si i rozwija. Dobra wsplne
istniay na kadym z etapw rozwoju kapitau, jednak gdy kapita zacznie postrzega je jako
granic, ktr naley przekroczy, bdzie dy do wytworzenia strategii ich zawaszczenia
bd wykorzystania. Skuteczno tej strategii uzaleniona jest od wzgldnej mocy,
jak dysponuje kada z przeciwstawnych si spoecznych. Z koegzystencj dbr wsplnych
i kapitau mamy zatem do czynienia przez cay czas, w kadym punkcie rozwoju
i wzajemnych stosunkw si.
Istnieje jednak wci powracajca linia komunikacji i wymiany pomidzy tymi
dwoma systemami, kapitaem i dobrami wsplnymi, ktra powszechnie rozumiana jest jako
gospodarka. Gospodarka, tak, jak rozumiemy j dzi, opiera si na pienidzu jako rodku
wymiany, zapaty bd jako mierniku wartoci. Paradoksalnie, pienidz jest rwnie podstaw
dwch przeciwstawnych systemw, osadzonych w odmiennych sposobach istnienia,
praktykach wartociowania oraz o rnych celach, ktrym suy produkcja i reprodukcja
systemu. W swojej poprzedniej ksice (De Angelis 2007a, 4041) w kontekcie sumy de
systemu kapitalistycznego, jego naglcej potrzeby akumulacji wraz ze strategicznymi
problemami, zwizanymi z pokonywaniem napotykanych barier, posuyem si pojciem
denia do zachowania swojego istnienia (conatus of self-preservation). Marks, w pierwszym tomie
Kapitau, pisa o tym jako o produkcji dla samej produkcji lub akumulacji dla samej
akumulacji: Akumulujcie, akumulujcie! Tak gosi Mojesz i prorocy! (Marks 1951, 641).
Pojcie conatus pochodzi od Spinozy, a ostatnio zostao podchwycone przez neurobiologa
Antonio Damasio. Wedug niego, pomys Spinozy interpretowany z korzystnej perspektywy

114
Massimo De Angelis: Oglny wzr

czasu [] zakada, e ywy organizm jest tak skonstruowany, by utrzyma spjno swych
struktur i funkcji wbrew zagraajcym yciu okolicznociom (Damasio 2005, 35).
Ja natomiast, w ksice Beginning of History, przekadam te organiczne uwarunkowania
na omwienie form, za pomoc ktrych kapita jako system utrzymuje spjno w obliczu
licznych niebezpieczestw zagraajcych [jego] istnieniu, jakie nios za sob walki klasowe
w obrbie dbr wsplnych. W niniejszej ksice chciabym podj si odwrotnego zadania:
rozway, w jaki sposb systemy dbr wsplnych mog zachowa swoj spjno w obliczu
licznych niebezpieczestw zagraajcych istnieniu, w gwnej mierze wskutek inercji,
odmowy oraz codziennej walki przeciwko kapitaowi. Aby wyj z jednego systemu i wej
do innego, musimy tym samym znowu uderzy do (albo uderzy w) bramy pienidza.
W tym celu posuguj si przede wszystkim Marksowskim narzdziem analitycznym
i cz ze sob dwie formy cyrkulacji towarw. W czwartym rozdziale Kapitau Marks
przeciwstawia sobie to, co nazywa najprostsz form cyrkulacji towarw, oglnemu wzorowi
kapitau. Pierwsza z nich to T-P-T, a druga to P-T-P, gdzie T oznacza towar, P pienidz,
za P' to ilo pienidzy przewyszajca pierwotnie zainwestowan sum, wczajc w to zysk.
Rozrnienie to pochodzi ze staroytnoci jako pierwszy poczyni je Arystoteles, ktrego
Marks przywouje. Obie formy wyraaj proces w jego trwaniu. cznik - pomidzy
literami symbolizuje przemian, przejcie z rk do rk (wymian) midzy dwoma podmiotami:
w przypadku T-P towaru w pienidz (sprzeda), za P-T pienidza w towar (kupno).
Obie formy opisuj nastpstwo czasowe w danym miejscu lub miejscach. Jako e wszystkie
wchodzce w skad tych procesw elementy, zarwno towar T, jak i pienidz P, podlegaj
przemianie w P lub T, formy cyrkulacji nazywane s rwnie obiegami. Wprowadzam
kategori obiegu, by zaledwie zasugerowa istnienie oglnego systemu takiego jak ramy
przepywu kapitau (Meadows 2008), po to, by rozpocz analiz poszczeglnych dbr
wsplnych, wskaza punkty zwrotne, mocne i sabe punkty poszczeglnych dbr wsplnych
w odniesieniu do kluczowych elementw ich obiegu; by porwna ten obieg z obiegami
pienidza, okreli stopie istotnoci pienidza w odniesieniu do samoreprodukujcych si
zasobw oraz by przyj strategiczn dla poszerzenia dbr wsplnych perspektyw,
stawiajc czoa ich otoczeniu bez ryzyka utraty ich organizacyjnej spjnoci.
Obie formuy zawieraj te same elementy i skadaj si na nie te same dziaania.
Elementy wsplne dla obu formu to towar T i pienidz P, natomiast dziaania, ktre formuy
obejmuj, to sprzeda i kupno. Wystpuj tu wic wszystkie podstawowe skadniki,
konstytuujce wspczesne, neoliberalne wyobraenia o gospodarce kapitalistycznej: kupno
i sprzeda, rynek.
W kadej z faz obu obiegw przeciwstawiaj si sobie te same dwa elementy
rzeczowe, towar i pienidz i dwie osoby w tych samych maskach ekonomicznych, nabywca
i sprzedawca (Marks 1951, 157). Ostatecznie, kady z obu tych ruchw okrnych

115
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

jest jednoci tych samych przeciwstawnych faz i w obydwu wypadkach jedno ta dochodzi
do skutku dziki udziaowi trzech kontrahentw, z ktrych jeden tylko sprzedaje, drugi tylko
kupuje, trzeci za na przemian kupuje i sprzedaje. (Marks 1951, 157).2
Obiegi te rni si midzy sob w co najmniej trzech aspektach.
Po pierwsze, tym, co odrnia obieg T-P-T od obiegu P-T-P', jest odwrcona
kolejno nastpowania po sobie dwch faz. O ile prosta cyrkulacja T-P-T zaczyna si
od sprzeday, a koczy na kupnie, to obieg pienidzy jako kapitau w P-T-P' zaczyna si
kupnem, a koczy sprzeda. W T-P-T zarwno punktem wyjcia, jak i celem jest towar,
za w drugim z obiegw pienidz. W pierwszym obiegu pienidze s pozyskiwane na rynku
w ramach aktu sprzeday towaru, po to, by poprzez zakup towaru powrci do obiegu.
W drugim natomiast, pienidze s wykadane po to, by je odzyska. Pierwsz zatem rnic,
jaka wystpuje pomidzy prost cyrkulacj towarow a t kapitau, jest ich cel. W pierwszym
wypadku celem jest zaspokojenie potrzeb, za pienidze s zaledwie rodkiem sucym
do osignicia tego celu. Celem drugiego obiegu jest pozyskanie zasobw pieninych: rodek
staje si tu celem.
Po drugie, cho w prostej cyrkulacji towarw po obu stronach znajduj si towary,
i to o takiej samej wartoci, to jako wartoci uytkowe towary rni si [..,] jakoci,
jak na przykad ziemniaki i komputery. Jednake:

Inaczej ma si rzecz z cyrkulacj P-T-P. Na pierwszy rzut oka wydaje si


ona pozbawiona treci, bo tautologiczna. Oba punkty kracowe maj t sam form
ekonomiczn. Oba s pienidzem, a wic nie s jakociowo rnymi wartociami
uytkowymi, gdy pienidz jest wanie przeistoczon postaci towarw, w ktrej
szczeglne wartoci uytkowe zostay zatarte. [] Suma pienidzy moe si w ogle
rni od drugiej sumy pieninej tylko sw wielkoci. Proces P-T-P zawdzicza
wic sw tre nie jakiej rnicy jakociowej swych kracowych punktw, gdy
na kadym stoi pienidz, lecz jedynie ich rnicy ilociowej. W rezultacie wycofujemy
z cyrkulacji wicej pienidzy ni wrzucilimy do niej na pocztku (Marks 1951, 159
160).

Ten przyrost pienidza Marks nazywa wartoci dodatkow (surplus value): Pierwotnie
wyoona warto nie tylko wic zachowuje si w cyrkulacji, ale zmienia w niej wielko swej
wartoci, zwiksza si o pewn warto dodatkow, czyli pomnaa si. A ruch ten przeksztaca j
w kapita (Marks 1951, 160). To spostrzeenie prowadzi Marksa do omwienia pochodzenia
wartoci dodatkowej w produkcji wraz z korespondujcymi z ni prawami rozwoju
kapitalistycznego. W prostej formie cyrkulacji towarowej nie moe pojawi si z kolei adna

2
To na poziomie wsplnotowoci teoretycy systemu, tacy jak Nikolas Luhmann (2007) mog przyznawa
gospodarce funkcj wsplnotow, funkcj integrowania rozmaitych si spoecznych.

116
Massimo De Angelis: Oglny wzr

warto dodatkowa. P-T-P oraz T-P-T jawi si wic jako dwa rne rwnania chemiczne,
o tych samych elementach, ale odmiennej kompozycji i strukturze, a przede wszystkim
o odmiennych celach. Do pewnego stopnia to urzeczywistnianie tych rnych celw pozwala
lub uniemoliwia reprodukcj waciwych im systemw, ktra moe nastpi tylko przez
powtrzenie tych przemian.
Docieramy tym samym do trzeciej, kluczowej rnicy. W prostym obiegu towarw:

powtrzenie czy ponowienie sprzeday w celu kupna ograniczone jest, jak sam
ten proces, przez lecy poza nim cel ostateczny, ktrym jest spoycie, zaspokojenie
okrelonych potrzeb. Natomiast przy kupnie w celu sprzeday pocztek i koniec jest
ten sam, jest nim pienidz, warto wymienna, i ju przez to samo ruch ten nie ma
koca (Marks 1951, 160).

Mamy tu do czynienia z rozrnieniem na ekonomi i chrematystyk, dokonanym ju przez


Arystotelesa, gdzie ta pierwsza jest sztuk gospodarowania w granicach zrwnowaonego
systemu potrzeb, druga za dehumanizujc aktywnoci polegajc na akumulacji pienidza
za porednictwem rynku, innymi sowy na bogaceniu si.
W Polityce Arystoteles stwierdza, e chrematystyka dopuszczalna jest tylko wtedy,
gdy do wymiany dochodzi bezporednio midzy producentem a kupcem za sprawiedliw
cen; tym samym nie dochodzi do powstania nadwyki. Innymi sowy, drobny handel,
systemowo powizany z gospodarstwem domowym, jest dozwolony. Z drugiej strony,
niedozwolone jest, aby producent dokonywa zakupu, a nastpnie odsprzedawa towar
konsumentom po wyszej cenie ni pierwotna, generujc tym samym warto dodan.
Pienidz suy ma zatem jedynie jako rodek wymiany oraz miara wartoci. Arystoteles
opiera si na fundamentalnym rozrnieniu pomidzy dwiema instytucjami i ich celami,
czy te przywouje pole siowe, w ktrym wszystkie siy zmierzaj do jednego obszaru.
Zdaniem Arystotelesa polis nakierowane jest na dobrobyt niezbdny dla dobrego ycia i w tym
celu gromadzi bogactwo w ramach gospodarstw domowych. Dobre ycie jest zarwno celem,
jak i granic absorpcji bogactwa pochodzcego z gospodarki domowej przez polis.
W przypadku chrematystycznej pogoni za pienidzem dla samego pienidza celem, polem
siowym, w ktrym wszystkie siy zmierzaj w jedno miejsce, nie jest co zewntrznego
wobec bogactwa, ale ono samo. W koncepcji tej zamiast dobrego ycia mamy zaledwie
egzystowanie, stawanie si narzdziem w pogoni za bogactwem.
Chrematystyk zilustrowa mona niekoczc si spiral, przedstawion na Rys. 1.
Z kadym kolejnym wzrostem akumulacji pienidza wydobyto jeszcze wicej surowcw
naturalnych, wyzyskano kolejnych robotnikw, by wytworzy warto dodatkow; biosfera,
rzeki, gleba zostay obcione kolejnymi efektami zewntrznymi, wzrosa liczba ludzi
doprowadzonych do ubstwa wskutek grodze, pord robotnikw na caym wiecie

117
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

pojawiy si nowe podziay. Rzecz jasna naley zaznaczy, e w ramach realnie zachodzcych
procesw ludzie cay czas stawiaj opr, a nie s po prostu zdani na ask procesw
kapitalistycznych.

Rys. 1. Denie (conatus) kapitau do nieograniczonej ekspansji

Sowem ludzie (people) posuyem si tu w potocznym sensie. Czym innym jest pojcie
lud (people), ktre nie tylko redukuje rnice do jednoci cho w obrbie ludnoci istnieje
cay szereg rnic (Hardt i Negri 2004, XIV). ale te jest niewraliwe tak na relacje
wewntrzne, jak i te z otoczeniem. Podobnie jest w przypadku pojcia masy (the masses),
ktrego istot jest niezrnicowanie: wszystkie rnice zostaj rozpuszczaj si i znikaj
w masie. Wielobarwno populacji blaknie i zmienia si w szaro. Masy te zdolne
s porusza si zgodnie tylko dlatego, e stanowi niewraliwy na rnice, zuniformizowany
konglomerat (Hardt i Negri 2004, XIV). Hardt i Negri przeciwstawiaj masom pojcie
wieloci (multitude), zoonej z niezliczonych wewntrznych rnic, niesprowadzalnych
do jednoci czy pojedynczej tosamoci rne kultury, rasy, etnicznoci, pcie i orientacje
seksualne; rne formy pracy; rne style ycia; odmienne wiatopogldy; rne pragnienia.
Wielo jest mnogoci tych wszystkich poszczeglnych pragnie (Hardt i Negri 2004,
XIV). To dlatego wielo jest wielobarwna, a nie szara.
Pojcie wieloci pomija jednak dwie rzeczy. Po pierwsze, jest ono nieostre
w odniesieniu do kapitau: obejmuje podmiotowoci znajdujce si wewntrz lub na zewntrz
kapitau, chocia dla Hardta i Negriego, ktrzy nie dysponuj systemowym rozumieniem
spoeczestwa, nie istnieje zewntrze kapitau i jego imperium. Ponadto, poniewa ich
koncepcja wieloci obejmuje potencjalnie wszystkich zrnicowanych aktorw produkcji

118
Massimo De Angelis: Oglny wzr

spoecznej (Hardt i Negri 2004, XIV), naley uwzgldni ich wzajemny stosunek si co,
co stanowi o ich zrnicowaniu, a wic konstytuuje mnogo. Jeeli projekt demokracji
wieloci pozostanie niedookrelony pod wzgldem stosunkw si, ryzykujemy, e moe nie
pokrywa si ze sprawiedliwoci spoeczn, szeroko zakrojon redystrybucj bogactwa czy
ekologiczn transformacj spoecznej produkcji. Istnieje jeszcze jedno kluczowe rozrnienie,
na wielo i klas robotnicz, ktra u Hardta i Negriego pojawia si tylko w odniesieniach do
klasy robotniczej rozumianej jako przemysowa klasa robotnicza, to jest homogeniczne
podmiotowoci istniejce w obrbie fabrycznej dyscypliny pracy. Uwaam, e to ujcie jest
zwodnicze, poniewa znaczna cz literatury, od woskiego feminizmu marksistowskiego po
amerykaski autonomizm, zwracaa uwag na to, e klasa robotnicza od zawsze dzielia si na
warstwy rnice si midzy sob pod wzgldem posiadanej sprawczoci. Najwaniejszy za
podzia to ten na robotnikw objtych stosunkiem pracy najemnej i tych pozostaych. W
dalszej czci powrc jeszcze do analizy pojcia klasy robotniczej oraz wieloci, gdy
wprowadz dramatis personae, rnych aktorw wystpujcych w ramach poszczeglnych
obiegw.

Pozycje aktorw: kapitalici i commonersi

Marks podaje nam imi wiadomego przedstawiciela obiegu P-T-P', kiedy nazywa tego
posiadacza pienidzy kapitalist:

Jego osoba, a raczej jego kiesze staje si punktem wyjcia i punktem powrotu
pienidzy. Obiektywna tre tej cyrkulacji pomnaanie wartoci jest jego subiektywnym
celem; jako kapitalista, czyli jako kapita uosobiony, obdarzony wol i wiadomoci,
dziaa on o tyle tylko, o ile wyczn pobudk jego operacyj jest przywaszczanie
w coraz to wikszych rozmiarach bogactwa abstrakcyjnego. Nie naley wic nigdy
uwaa wartoci uytkowej za bezporedni cel kapitalisty. Nie jest te jego celem
jednorazowy zysk, lecz jedynie nieustanny ruch osigania zysku. To bezwzgldne
denia do bogacenia si, ta namitna pogo za wartoci wymienn jest wsplna
kapitalicie i zbieraczowi skarbu; gdy jednak zbieracz skarbu jest tylko obkanym
kapitalist, kapitalista jest racjonalnym zbieraczem skarbu. Gdy zbieracz skarbu dy
do nieustannego pomnaania wartoci, usiujc ratowa pienidz przed cyrkulacj,
rozumniejszy ode kapitalista osiga to samo, puszczajc pienidz wci na nowo
w cyrkulacj (Marks 1951, 162163).

Sam Marks nie nazywa aktorw biorcych udzia w obiegu T-P-T, ale cz tradycji
marksistowskiej okrela ich mianem drobnych handlarzy (petty traders). Tak jak kapitalici staj
si kapitalistami o tyle tylko, o ile wyczn pobudk [ich] operacyj jest przywaszczanie

119
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

w coraz wikszych rozmiarach bogactwa abstrakcyjnego (Marks 1951, 162), tak drobni
handlarze s drobnymi handlarzami tylko jeli wystawiaj na rynku towary w celu
zaspokojenia swoich potrzeb. Std, o ile o kapitalistach stanowi ich cele wyznaczane
w stosunku do koniecznoci reprodukcji obiegu kapitau, dla drobnych handlarzy decydujce
s rodki, jakie wykorzystuj oni na rzecz reprodukcji swojego systemu/obiegu potrzeb
i pragnie. Z perspektywy ich de nie s drobnymi handlarzami, ale przynale do wikszej,
spoecznie zrnicowanej kategorii aktorw, ktrych oglnie rzecz biorc moemy okreli
commonersami. Rzecz jasna, przypisywanie im tej kategorii niekoniecznie koresponduje z ich
autoidentyfikacj. Mgbym bez koca przeprowadza ankiety albo powici miesice
badaniom etnograficznym mojego lokalnego rynku i najprawdopodobniej ani razu nie
padoby w nich sowo commoner. Ludzie zazwyczaj okrelaj si przez swj zawd,
wykonywan prac, status, role rodzinne, narodowo, pe, religi, grupy etniczne, sympatie
polityczne, zaangaowanie spoeczne, a take klas i samo bycie czowiekiem.
Samoidentyfikacja jako commoner do powszechna w redniowiecznej Anglii przecina
wszystkie te poziomy i wymaga dzisiaj refleksji nad ludycznymi siami, serdecznoci
i wysikiem wkadanym w podtrzymywani interakcji pomidzy rnorodnymi aktorami
spoecznymi oraz rnymi jeli nie przeciwstawnymi spoecznymi uwarunkowaniami,
w tym takimi jak te kapitalisty.
Na tym poziomie oglnoci tak kapitalici, jak i commonersi definiowani s
w odniesieniu do obiegu, jakiemu daj pocztek, i do poziomu rynkowej wymiany.
Ze wzgldu na wszystkie kwestie praktyczne, tosamo rzeczywistych aktorw jest dalece
bardziej zoona. Posumy si przykadem: funkcja kapitalistw przejta zostaa przez
menederw, oni z kolei zostali zastpieni przez system zarzdzania, ktry obejmuje coraz
to nowe warstwy robotnikw najemnych i innych, by z powodzeniem wprowadzi nadzr
niezbdny dla wytworzenia wydajnoci, ktra doprowadzi do maksymalizacji zyskw.
Z drugiej strony definicji commonersa nie wyczerpuj drobni handlarze, cho drobni
handlarze s commonersami. Stanie si to bardziej zrozumiae w dalszej czci, w ktrej
omawiam formu dbr wsplnych. W tym miejscu zaznacz tylko, e pojcie commoner jest
bardziej oglne ni robotnik bd proletariusz. Pojcie robotnika co do zasady rozumiane
jest przez pryzmat pracy najemnej; utosamienie to, cho czsto kwestionowane ze wzgldu
na pominicie ogromu niepaconej pracy niezbdnej dla reprodukcji i utrzymania kapitau,
jest silnie zakorzenione (Cleaver 1979). W tym sensie okrelenie commoner obejmuje zarwno
robotnikw najemnych, ktrzy sprzedaj swoj si robocz, jak i nieopacanych robotnikw,
w tym przede wszystkim kobiety, ktrych praca suy przewanie reprodukcji siy roboczej.
Robotnicy rwnie s zatem drobnymi handlarzami, ktrzy w celu zaspokojenia wasnych
potrzeb sprzedaj towar si robocz. Dotyczy to rwnie wykwalifikowanej siy roboczej
im wysze kwalifikacje, w tym wyszym stopniu koszty reprodukcji elementw skadowych

120
Massimo De Angelis: Oglny wzr

wyspecjalizowanej siy roboczej s postrzegane jako nakad majcy na celu uatwienie


zatrudnienia (to jest, sprzeday utowarowionej siy roboczej).
Proletariusz jest terminem szerszym ni robotnik i zazwyczaj obejmuje nie tylko
podmioty spoeczne pracujce w ramach systemu pracy najemnej, ale take tych wyczonych
z systemu produkcji, bezrobotnych i ich rodziny nieotrzymujce wynagrodzenia. Pojcie to
jest jednak trudne do pogodzenia ze wspczesn fragmentaryzacj klasy robotniczej,
zoonej z podmiotw o zrnicowanym dostpie do wsplnych rodkw produkcji.
aciskie korzenie tego sowa odnosz proletariat do najniszej klasy obywateli rzymskich,
dla ktrych jedyn form przysuenia si pastwu byo posiadanie dzieci. W tradycji
radykalnej jest to okrelony podmiot spoeczny o szczeglnym stosunku wzgldem kapitau:
wyzyskiwani lub zrewoltowani. Tak, jak w pojciu proletariusz zawiera si termin robotnik,
nie wyczerpujc go, tak w pojciu commoners mieci si definicja proletariusza.
Commonersw okrela stosunek do kapitau, przez pac lub jej brak, przez drobny
handel lub ubstwo; definiuje ich jednak take posiadana wadza konstytuujca. Commonersi
s podmiotami spoecznymi, ktre czego dowodz w dalszej czci s zaangaowane
w reprodukcj dbr wsplnych i dla ktrych ich stosunek z kapitaem jest czstokro
konieczny, ale nie wyczerpuje ich bytu spoecznego i aktywnoci. To wanie ta cecha czyni
kategori dbr wsplnych interesujc z punktu widzenia dyskursu dotyczcego zmiany
spoecznej oraz commonersw, jak okrelam aktorw dziaajcych w ramach dbr wsplnych.
Dlatego te gdy spojrzymy na stosunki midzy commonersami a kapitaem, wystarcz nam
pojcia klasa robotnicza lub proletariat. Jeli jednak chcemy uwzgldni take dziaania
tej klasy na wasn rzecz w odniesieniu do wielopostaciowej (re)produkcji odpowiednich
warunkw ycia poza kapitaem, termin commoner stanowi lepsze rozwizaniem. Obejmuje on
bowiem zarwno relacj wzgldem kapitau, jak i denie do wytworzenia alternatyw.

Obieg pieniny kapitau

Marks rozszerzy formu obiegu kapitau w celu zwrcenia uwagi na aktywno spoeczn,
ktra zachodzi poza sfer cyrkulacji towarw, a wewntrz produkcji kapitalistycznej.
Podobnej operacji mona dokona w odniesieniu do prostego wzoru, chocia sam Marks
tego nie zrobi
W obiegu na Rys. 2 jak zwykle oznaczam kapita pieniny jako P, natomiast sum
wartoci kapitau towarowego czyli sum wartoci pienidzy i towarw, rozumian jako
moment samonapdzania si kapitau jako T. W procesach produkcji kapitalistycznej towar
T przybiera dwie formy. Pierwsza, oznaczona jako Sr, oznacza si robocz okrelony wyraz
ludzkich mocy, zdolnoci do czego, materialnych lub niematerialnych, niezaleny
od poziomu kompetencji, umiejtnoci oraz zoonoci pracy sprzedawan na rynku pracy

121
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

za pac. Druga forma, p, to rodki produkcji rozumiane jako wszystkie elementy natury
wykorzystywane w procesie produkcji, w tym zarwno surowy materia do obrbki, jak i to,
co powstao w wyniku szeregu zoonych przemian zachodzcych w ramach produkcji
spoecznej: narzdzia, maszyny, komputery, budynki itd. rodki produkcji oraz sia robocza
spotykaj si w procesie produkcji P, ktry z punktu widzenia zaangaowanych w ni
osb to nic innego jak namacalny cig praktyk yciowych, w ramach ktrych sia robocza
przeksztaca si w prac abstrakcyjn, si spoeczn podporzdkowan kapitaowi i jego
mierze, wydatek ludzkiej energii (mzgu, mini i nerww), spoytkowany, by wytworzy
nowy towar i zysk dla kapitalisty, za stany emocjonalne i yciowe dowiadczenie robotnikw
s podporzdkowane kapitalistycznym praktykom wartociowania. Rzecz jasna, robotnicy
mog stawia opr, opnia prace albo wej w otwarty konflikt. Ma to miejsce, gdy ich
praktyki wartociowania cieraj si z tymi kapitau. Ten konflikt wpisany jest w kady
z momentw i w kade z przej przedstawionych na Rys. 2 (Bell i Cleaver 2017: 10).
Zwieczeniem procesu produkcji jest powstanie nowych towarw T', ktre
nastpnie zostan wprowadzone przez ich waciciela na rynek w celu ich sprzeday za cen
P przewyszajc poniesione nakady a wic w celu osignicia zysku P.
Przedstawiony na Rys. 2 obieg kapitau powinien by traktowany nie jako ilustracja
tego, co dzieje si w danym momencie, ale jako cig warunkw niezbdnych dla kapitau
szczeglnej formy ludzkiej produkcji by mg reprodukowa si w skali rozszerzonej.
Osigniecie go wymaga nastpowania po sobie kolejnych etapw. Kapita odtwarza si
bowiem tylko pod warunkiem realizacji wszystkich faz procesu. Skutkiem niedopenienia tego
warunku jest pojawienie si kryzysu (Bell i Cleaver 2017: 11). Proces pomnaania wartoci
faktyczna faza produkcji (...P...), w ktrej energia yciowa wydatkowana jest w formie ywej
pracy, przyczyniajc si tym samym do zaistnienia konfliktu na poziomie praktyk
wartociowania zakada, e kapita jest w stanie znale pracownikw wyposaonych
w okrelony zestaw umiejtnoci, ktrzy chc i mog sprzeda swoj si robocz. Faza
realizacji, T'-P', zakada nastpienie wyzysku rzeczywistej pracy ywej i uprzedmiotowienie jej
pod postaci wartoci pieninej. Faza zakupu, P-T, zakada, e pienidz zostaje
zgromadzony jako zakumulowane bogactwo, czy to za pomoc kredytu bankowego,
czy finansowych zasobw przedsibiorstwa, dostpnych i wprowadzanych do procesu jako
inwestycja. Kady z etapw uwzgldnionych w tym oglnym wzorze nastpuje w jednym,
okrelonym momencie i przedstawia przemian jakociow, a tym samym jest otwarty
na potencjalne pknicie, kryzys, bd przestj.

P T { Sr ; p } ... P ... T' P'


Rys. 2. Rozszerzony obieg kapitau

122
Massimo De Angelis: Oglny wzr

Oglny obieg kapitau, przedstawiony niniejszym jako cig sekwencji, mwi nam, co musi si
wydarzy, aby kapita reprodukowa si na coraz wiksz skal, aby wci nastpowa wzrost.
Jak zauwayli Bell i Cleaver (2017), kady moment obiegu kapitau jest momentem walki,
co moe tym samym wpywa na kady z nich oraz/albo rozszerza swoje oddziaywanie
na kolejne, utrudniajc kapitaowi podtrzymanie akumulacji. Walki o pace wpywaj
na rentowno, podobnie jak te w ramach P o czas pracy czy jej rytm. Inwestycja P-T
jest natomiast zalena od spodziewanych zyskw, a te z kolei okrelane s na podstawie
kombinacji dotychczasowych zyskw, od relatywnej efektywnoci kosztowej w przypadku
przewidywanej zdolnoci do wydobycia pracy z robotnikw podczas P w stosunku
do robotnikw z innych miejsc, od wymuszenia zgody na restrukturyzacj i redukcj
zatrudnienia, od moliwoci opacalnego wydobycia surowcw, a take od zdolnoci
zwikszania spoecznej wydajnoci poprzez budow infrastruktury, ktra moe zosta
oprotestowana przez grupy ekologw i lokalne spoecznoci, i tak dalej. Z kolei moment
realizacji T-P' zaley od moliwoci sprzeday, na ktr z jednej strony wpyw ma sia
nabywcza, z drugiej walki toczone pomidzy konkurujcymi ze sob kapitaami. Walki
te odzwierciedlaj zrnicowanie zdolnoci poszczeglnych kapitaw do przeksztacania
swoich zatrudnionych bd prekarnych robotnikw w obiekty produkcji (obiekty
restrukturyzacji, majcej na celu zwikszenie wydajnoci bd obiekty ci pac) oraz
moliwoci zarzdzania yw prac. Wzr z Rys. 2 pokazuje tym samym, e aby nastpia
akumulacja kapitalistyczna, konieczne jest podjcie strategicznych dziaa w celu
przezwyciania kryzysw wpisanych w kady z etapw. Wzory wyaniajce si z sumy tych
strategicznych interwencji oraz celowych dziaa, zakadajcych okrelone praktyki
wartociowania, s tym, co Marks nazywa prawami kapitalistycznego rozwoju, w ktrych,
jako takich, nie ma elementu determinizmu. Wanie dlatego, e prawa te obejmuj kontr-
tendencje, postrzega je naley jako wynik strategii; kady moment obiegu kapitau,
w okrelonym punkcie w czasie, stanowi sytuacj, w ktrej rne podmioty spoeczne
o rnych pozycjach powouj od istnienia odmienne i czsto wrogie siy spoeczne
o odmiennych deniach, co z kolei wpywa na cao wzoru obiegw.

Sprzenie obiegw

Pieniny obieg kapitau wie z obiegiem prostym niezliczona ilo pocze. Oglnie rzecz
biorc i co do zasady, kady zakup i kada sprzeda w obiegu kapitau moe dokona si
jedynie za porednictwem aktorw obiegu prostego. Zainteresowanie Marksa budzi przede
wszystkim jeden uczestnik tego procesu, sprzedajcy w ramach niego okrelony towar si
robocz. Marks poprzesta jednak na analizie roli waciciela siy roboczej jako sprzedawcy
tego towaru i jako robotnika w ramach pieninego obiegu kapitau. Cakowicie pomija

123
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

natomiast proces produkcji tego szczeglnego towaru, nawet w oglnym zarysie. Marks,
opisujc pieniny obieg kapitau, ignoruje to, co stanowi centralny, acz niewidzialny skadnik
kapitalistycznej produkcji, bdcy podstaw reprodukcji siy roboczej, a mianowicie prac
reprodukcyjn, najczciej nieopacan. Opierajc si na badaniach radykalnych feministek
w ramach ruchu Paca za Prac Domow (takich, jak Dalla Costa i James 1975; Cox
i Federici 1976), prac reprodukcyjn moemy postrzega jako podobieg pieninego obiegu
kapitau. W ten sposb moliwe staje si zobrazowanie relacji pomidzy prac reprodukcyjn
a kapitalistycznym procesem pomnaania wartoci, a take strategicznego znaczenia walk
o reprodukcj dla caego obiegu. Ilustracj rzeczonej relacji jest Rys. 3, na ktrym obieg
reprodukcji nadpisany jest nad pieninym obiegiem kapitau.

Sr P T ... P* ... LP*

P T { Sr ; p } P ... T' P
Rys. 3. Sprzenie pomidzy obiegami produkcji i reprodukcji

W obiegu reprodukcji pienidz (P), uzyskany w zamian za si robocz (Sr), wykorzystywany


jest do zakupu towaru (T). Towary musz by przetworzone w gospodarstwach domowych
nakadem pracy P*. Ten wydatek pracy reprodukcyjnej umoliwia fizyczn i psychologiczn
reprodukcj siy roboczej (Sr* = odtworzona sia robocza), co umoliwia jej ponown
sprzeda. Mimo e w ramach obiegu reprodukcji podmiot wykonujcy prac reprodukcyjn
nie jest okrelony, to jednak w warunkach dominacji stosunkw patriarchalnych najczciej
praca ta przypada w udziale kobietom. W kadym razie, poczone obiegi kapitau wyznaczaj
jedynie szerokie ramy, w ktrych umieci mona zwizek zachodzcy midzy prac
reprodukcyjn i akumulacj kapitau. Grny obieg mgby co do zasady suy
do zobrazowania innych form nieopacanej pracy, takich jak praca studentw. Wtedy
przepyw pienidzy z dolnego do grnego obiegu mgby przybiera form transferw
(stypendiw dla studentw) lub by likwidowany w sytuacji ich zniesienia, podczas gdy proces
reprodukcji P* oznacza proces tworzenia tego, co ekonomici okrelaj kapitaem
ludzkim3.

3
W 1989 roku Harry Cleaver przekaza mi kilka maszynopisw wykadw na temat Marksa, ktre
przygotowa dla swoich uczniw. Tam po raz pierwszy zobaczyem poczone obiegi kapitau i reprodukcji.
To dowiadczenie byo absolutnym objawieniem, ktre rozbio posiadane przeze mnie jeszcze resztki wiary

124
Massimo De Angelis: Oglny wzr

Obieg przedstawiony na Rys. 3 moe wydawa si przestarzay, gdy reprodukcja


siy roboczej odbywa si dzi wielu miejscach: w szkoach, szpitalach, placwkach opieki
dziennej, urzdach pracy, orodkach szkoleniowych, wizieniach itd. Tym samym obieg
na rysunku rozumiem w oglnych kategoriach, nie ograniczam go do gospodarstwa
domowego, cho to w nim odbywa si gros pracy reprodukcyjnej. Jeeli przypisaoby si
jej warto pienin chociaby t obliczon przez Biuro Wysokiego Komisarza Organizacji
Narodw Zjednoczonych ds. Praw Czowieka wynosiaby od 10 do 39%PKB (UNHR
2013). Istotne jest tu podkrelenie wzajemnych zalenoci midzy obiegiem pieninym
kapitau a obwodem reprodukcji siy roboczej. Przykadowo, spadek nakadw pracy
reprodukcyjnej w P* w grnym obiegu przyczyni si do pogorszania jakoci siy roboczej
w ramach produkcji, a tym samym wpynie na ni negatywnie. Kapita moe te przyj inn
strategi i prbowa zwikszy nakady pracy reprodukcyjnej P* przenoszc jej ciar
na pracownikw nieopaconych, na przykad poprzez redukcj wydatkw na opiek
zdrowotn, tak by obniy pac spoeczn, a na gospodarstwo domowe przerzuci wiksz
cz pracy opiekuczej. Taka modyfikacja analizy Marksa umieszcza w centrum prac
reprodukcyjn, ktr gwnonurtowa ekonomia uczynia niewidoczn. Zwraca uwag
na obszar dziaalnoci czowieka pomijany przez gwny nurt ekonomii (i gwnonurtowy
marksizm): prac nieopacon. Mechanizmy dyscyplinujce waciwe neoliberalizmowi,
regulujce poprzez rynki spoeczn kooperacj, w coraz wikszym stopniu przenikaj take
sfer pracy nieopaconej. Szczegln rol odgrywaj w tym kontekcie midzynarodowe
przepywy kapitau finansowego, take zarzdzanie dugiem krajw w tzw. Trzecim wiecie,
ktre razem niejako wymuszaj polityk globalnych oszczdnoci w zakresie wydatkw
socjalnych. Cicia wydatkw publicznych na opiek nad osobami starszymi bd opiek
nad dziemi skutkuj chociaby, zakadajc niezmienno warunkw, koniecznoci wzrostu
albo nakadu pracy niepaconej w gospodarstwie domowym, albo nakadu bezporedniej
pracy zarobkowej, z ktrej dochd umoliwi opacenie wykonania pracy opiekuczej.
Obieg na Rys. 3 pokazuje, e praca zarobkowa i niezarobkowa s momentami cigu
przeksztace kapitau, a tym samym staj si celami zgodnymi z kapitalistycznymi
strategiami, obszarem kapitalistycznych praktyk wartociowania i walk wok wartoci.
Wskazuje take, e kapitalizm 24/7 pojawi si na dugo przed wyonieniem si
postfordyzmu i pracy komunikacyjnej.
Tak wic strategie kapitau w sferze reprodukcji, takie jak ksztatowanie systemu
szkolnictwa, poziomu przyrostu populacji, czy przeznaczenia i wysokoci wydatkw na usugi

w ortodoksyjny marksizm. By zczy oba obiegi, naley przyj radykaln perspektyw i zacz myle
w kategoriach zoonoci obu systemw, uwzgldniajc zarwno pacowe, jak i nie zwizane z pac aspekty
naszego ycia. O poczonych obiegach po raz pierwszy napisaem w De Angelis 2007, analizujc zoono
kapitalistycznych stosunkw walk w ramach globalnego kapitau. Teraz robi to, aby odkry dobra wsplne
ukryte w jego wntrzu.

125
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

publiczne strategie, ktre obejmuj dyscyplin i kontrol nad ciaami, czy (by posuy si
pojciem Foucaulta) ktre definiuj domen biopolityki stanowi uzupenienie strategii
dotyczcych produkcji, okrelajcych, ktre sektory gospodarki naley wzmacnia lub w jaki
sposb regulowa pac spoeczn. Z drugiej strony, towarzyszcy ciciom w zakresie
wydatkw socjalnych oraz wiadcze rodzinnych wzrost transferw i dotacji
dla przedsibiorstw oddziauje na sfer produkcji i reprodukcji pracy. Jednoczenie, walki
toczone w ramach jednego obiegu mog i czsto znajd odbicie w innym, bd te wskazuj
punkt oporu wobec strategii zapocztkowanej w innym obiegu. Miao to miejsce
w przypadku walk kobiet toczonych w latach 60. i 70.XX wieku, ktre wskutek podwaenia
i naruszenia podstaw pastwa w pastwie rodziny patriarchalnej wstrzsny caoci
struktury spoecznej, ktra umoliwiaa akumulacj kapitalistyczn w epoce keynesowskiej
po 1945 roku. Udao si to im, poniewa stanowiy zagroenie dla reprodukcji mskiej czci
siy roboczej, w jej szczeglnych formach i praktykach, co z kolei przyczynio si do
zburzenia pokoju spoecznego zrzeszonych w zwizkach zawodowych robotnikw,
ktrego podstaw stanowi zbiorowo wynegocjowany wzrost pac i wydajnoci w ramach
ukadu fordowskiego.

Obieg dbr wsplnych

Warunkiem dalszego uoglniania analizy jest odejcie od specyficznej formy reprodukcji siy
roboczej i uznanie grnego obiegu z Rys. 3 za waciwy dla kadego towaru, to jest powrt
do T-P-T w postaci T-P ... P ... P-T. W tej uoglnionej formie T-P-T opisuje nie tylko
metabolizm reprodukcji siy roboczej w oglnej postaci, lecz take obieg produkcji towarw
obejmujcy samozatrudnionych, drobnych producentw, rzemielnikw, drobnych rolnikw
ekologicznych, odzyskane fabryki, stowarzyszenia dostarczajce wod i tak dalej rwnie
oni dostarczaj swoje towary na rynek i sprzgaj obiegi swego systemu opartego
na potrzebach z gospodark. Jako e ludzkie potrzeby i pragnienia mog znale
zaspokojenie w wielu formach spoecznych i wielu formach organizacji, jeeli spojrzymy
w jeszcze szerszej perspektywie, zauwaymy, e forma obiegu T-P-T sama w sobie stanowi
zaledwie etap reprodukcji spoecznej. Istotno tego momentu, jego intensywnoci i skali,
jest kwesti cakowicie historyczn i zalen od okolicznoci. Sednem jest to,
e w przeciwiestwie do obiegu kapitau, prosty obieg towarowy jest rodkiem, a tym samym
czym dajcym si regulowa w odniesieniu do zewntrznego kontekstu, do struktury potrzeb
i pragnie, jak rwnie do zasobw moliwych do wykorzystania w nieutowarowionych
formach (na przykad dziki wspdzieleniu, obwodom daru lub transferom
administracyjnym).

126
Massimo De Angelis: Oglny wzr

W tym znaczeniu towary w obiegach T-P-T stanowi element spoecznego procesu


produkcji, ktry odbywa si rwnolegle wobec szczeglnych form oraz sposobw kooperacji,
produkcji nietowarowej, i jest z nimi spoecznie powizany. Pozwala nam to na umieszczenie
T-P-T jako sekwencji w ramach szerszego obiegu, okrelanego mianem obiegu dbr
wsplnych (the commons circuit), co ilustruje Rys. 44.
Rys. 4 przedstawia konstytutywne elementy dbr wsplnych (Dw): wsplne zasoby
czy te wsplne bogactwo (Wb) oraz powizan z nimi spoeczno (S) mwic krtko,
stowarzyszenie. W tym momencie abstrahujemy od tego, jak powstao stowarzyszenie,
czy przez pokrewiestwo (jak w przypadku andyjskich ayllu), sympatie polityczne
(jak w przypadku centrw spoecznych znanych z Europy), blisko terytorialn
(jak stowarzyszenia ssiedzkie w USA), cyber-spotkanie w ramach projektu tworzenia
oprogramowania (tak jak ma to miejsce w przypadku sieci P2P), lokalne tradycje
(jak w wiosce indiaskiej), czy poprzez wybr oparty na uczuciach i emocjach (jak dzieje si
w przypadku wsplnych gospodarstw domowych czy sieci koleeskich w Europie).
Poszczeglne rodzaje dbr wsplnych rni si od siebie midzy innymi w zakresie formy
ustrukturyzowania ich elementw, na ktre z kolei skadaj si materialne i niematerialne
aspekty. Aspekty materialne to aspekty biofizyczne: ludzkie ciaa skadajce si na S, cechy
rodowiska, ktre wspdziel jako Wb, bd jakiekolwiek wspdzielone narzdzia,
technologie czy budynki. Niematerialne elementy co prawda trudniej uchwyci, ale s rwnie
rzeczywiste i wywouj namacalne skutki: kulturowy horyzont spoecznoci, posiadana
wiedza, dyspozycje i wszystko to, co zostao opisane w rozdziale 3.

Rys. 4. Obieg dbr wsplnych

Rwnie elementy konstytutywne dbr wsplnych tworz si i s tworzone przez


poszczeglne relacje midzy nimi. Stowarzyszenie to pewna cao, zoona z relacji
(zwyczajw, rl, konfliktw, regu, norm i instytucji) i elementw (ludzi). Na znaczn cz
Wb skada si zbir nie-ludzkich form ycia, biorcych udzia w okrelonych procesach
ekologicznych (to, co nazywamy ziemi, wod, powietrzem, ekosystemem itd.)
oraz ich materialnego podoa (kamieni, mineraw itd.). Wystpowanie na pocztku

4
Idea obiegu dbr wsplnych, wzorowanego na obiegach kapitaowych nie jest nowa. Dla mnie inspiracj
bya prezentacja Nicka Dyer-Witheforda (2006) w Cambridge, dotyczca rozwijanych tu tematw.

127
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

i na kocu procesu elementu Dw (dbr wsplnych) pokazuje, e dobra wsplne s w swej


istocie jednoci stowarzyszonej spoecznoci (S) i jej wsplnego bogactwa (Wb).
Wb z kolei dzieli si na dwa gwne typy: na te, ktre s ze sob powizane
w ramach sfery tego, co wsplne, czyli o postaci nietowarowej (NT) oraz te, ktre musz
zosta nabyte na rynku jako towary (T). Aby uzyska dostp do rodkw pieninych,
umoliwiajcych nabycie towarw, czonkowie wsplnoty musz albo wej na rynek w roli
nabywcy (lewa strona wzoru), sprzedawcy (prawa strona wzoru) bd uzyska rodki
za pomoc zewntrznego rda finansowania (pastwa lub innej organizacji, np. NGO).
Wreszcie, rodkowy punkt Rys. 4, to jest wa, a wic wsplna aktywno jest
konieczna do odtworzenia si dbr wsplnych w podstawowej formie.

Dalsze refleksje

Przedstawiony na Rys. 4. obieg dbr wsplnych wywodzi si z dwch rnych obiegw


pienidza, zakorzenionych w odmiennych filozoficznych i ekonomicznych tradycjach.
Ani Arystoteles, twrca rozrnienia na oeconomia i chrematystyk, ani Marks, ktry opracowa
schemat obiegu kapitau w celu zidentyfikowania rda wyzysku, ani rozumiejcy rnice
pomidzy dwoma obiegami Keynes5 aden z nich nie odway si postawi pytania o to,
co kryje si za obiegami T-P-T i P-T-P. Jak ju zostao wspomniane, zasug t przypisa
naley marksistowskim badaczkom feministycznym oraz aktywistkom z lat 70. XX wieku,
chccym pokaza, e niewidzialna praca kobiet wykonywana w sferze prywatnej na rzecz
reprodukcji siy roboczej odtwarza stosunki patriarchalne w rodzinie, gdzie mczyzna
odgrywa rol nadzorcy i kontroluje wykonywanie prac domowych przez kobiety. Wpyw
pracy domowej na warto siy roboczej stanowi podstawowy argument w midzynarodowej
kampanii na rzecz pacy za prac domow. W zakresie, w jakim po II wojnie wiatowej
proletariacka rodzina bya funkcjonalna dla procesu akumulacji kapitau i keynesowskiego
ukadu pomidzy robotnikami fabrycznymi (gwnie mczyznami) a zwizkami
zawodowymi, relacje wadzy z fabryki byy powielane w sferze domowej i w rodzinie co nie
mieci si w formie cyrkulacji z Rys. 4 w efekcie czego rodzina zostaa przeksztacona
w zdeformowane i skorumpowane dobro wsplne (Hardt i Negri 2012), w ktrej mczyzna
funkcjonuje jako przeoony kobiety. Obecnie mamy do czynienia z procesem przeobraania
si wielu rodzin w inny rodzaj skorumpowanego dobra wsplnego w rodzin neoliberaln

5
Omwienie pogldw Keynesa na temat Marksa: zob. Dillard (1984, 1987), Aoku (2011) i Bertocco
(2005). Keynes mia napisa: [Marks] zwrci uwag, e natura produkcji w rzeczywistym wiecie nie jest [...]
spraw obiegu T-P-T, tzn. wymian towaru (lub nakadu si) na pienidze w celu otrzymania innego towaru (lub
nakadu si). Moe to stanowi punkt widzenia prywatnego konsumenta, ale nie jest to podejcie biznesowe,
z ktrym mamy do czynienia w przypadku formuy P-T-P, tj. zamianie pienidzy na towar (lub nakad si)
w celu uzyskania wikszej iloci pienidzy (cyt. w Bertocco 200, 494 p4).

128
Massimo De Angelis: Oglny wzr

(Garrett, Jensen, Voela 2016; Barbagallo 2016): przedsibiorstwo o wysokim podwjnym


dochodzie, konkurujce z innymi o wszystko: karier, najlepsze szkoy, najlepszych
opiekunw, najlepsze dzielnice. Neoliberalne rodziny bior udzia w walce konkurencyjnej,
ktra zakada sukces najbogatszych, podczas gdy najbiedniejszych skazuje na niskiej jakoci
szkoy, usugi i mieszkania. Przedstawiony na Rys. 4 schemat wskazuje jednak, e mikro-
dobro wsplne, jakim jest rodzina, to co wicej ni patriarchalne czy neoliberalne
ujarzmienie. W zakresie, w jakim obieg dbr wsplnych jest (re)produkowany poprzez
wartoci i praktyki alternatywne wzgldem patriarchatu czy neoliberalizmu, zakorzeniony
we wzajemnym wsparciu, mioci i serdecznoci obieg dbr wsplnych (re)produkuje dobro
wsplne w jego nieskorumpowanej postaci.
Zasada ta dotyczy take dbr wsplnych wikszych ni rodzina. Mona sobie
wyobrazi du rnorodno dbr wsplnych, organizowanych w sposb ujty w formule
z Rys. 4, od gospodarstw domowych po gospodarstwa rolne, od stowarzysze lokalnych
po samoorganizujce si orodki spoeczne i miejsca produkcji kultury6. Podajmy tu prosty
przykad przepyww zasobw na podstawie nocy w Forte Prenestino, samoorganizujcym
si centrum spoecznym w Rzymie, ktre zajo ponad trzydzieci lat temu star twierdz,
gdzie, pord wielu rnych aktywnoci, organizowane s koncerty oraz wydarzenia
kulturalne i polityczne. Obieg nietowarowy reprezentuje praktyki relacyjne, kulturowe
i wiedz, ktre zostay wczeniej wygenerowane w poprzednich obiegach i nastpnie
wprowadzone jako zasoby zreprodukowane (i rozwinite). Wyjciowe lub reprodukowane
zasoby pojawiaj si przed wejciowymi zasobami nastpnego cyklu, poniewa zasoby
kulturowe take s reprodukowane lub odtwarzane. Dzieje si tak rwnie dlatego, e proces
produkcji kultury i wiedzy spoecznoci implikuje rozwj w kadym cyklu. w proces nie jest
statycznym powtrzeniem procedur, ma dynamiczny charakter. Kade nowe wejcie
niekoniecznie jest tosame z poprzednim. Dane wyjciowe, ktre s zarazem warunkiem
koniecznym kadego wejcia, mog rni si od tych poprzednich. Prawdopodobiestwo
zrnicowania wzrasta w sytuacji, w ktrej rozwaana wsplnota w duej mierze take
wsplnota polityczna znajduje si we wrogim rodowisku (grupy faszystowskie, obojtno,
czy wrcz wrogo otaczajcych spoecznoci, zawaszczajce pastwo). Wrogie rodowisko
wymusza strategie adaptacyjne, powodujc tym samym rozwj dbr wsplnych. Take
wszystko to, co materialne, co wrzucamy lub znajdujemy we wsplnym garnuszku, rwnie
niektre podstawowe zasoby materialne, przynalece do tych obiegw, odtwarzane
s wsplnotowo po kadej imprezie przez naprawy, sprztanie i ponown aranacj (krzesa,
toalety, awki, stoliki, instrumenty muzyczne, wiata, napoje, ywno, broszury, inne

6
Centri sociali (centra spoeczne) czsto powstaj w wyniku zajmowania przez modych aktywistw
opuszczonych, starych budynkw i przeksztacenia ich w centra polityczne, kulturalne i rekreacyjne. Na tego
rodzaju dowiadczeniu opiera si Mudu (2004).

129
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

materiay polityczne, ktre trzeba byo wyprodukowa). W skad opisywanych procesw


wchodz take obiegi towarowe. Posiadaj one jednak charakter T-P-T, ktry ogranicza rynki
do metabolicznej funkcji reprodukcji spoecznej. Stowarzyszeni piwowarzy sprzedaj
na imprezach swj produkt, ale jednoczenie mog te by czci grupy zarzdzajcej
przestrzeni bd mog ich czy z innymi zwizki wykraczajce poza wymian rynkow.
Tak wic obwody rynkowe uwikane s we wsplnotowe aktywnoci (wa) w ramach
wikszych systemw. Cz zasobw pieninych, uzyskanych ze sprzeday piwa, moe
zosta skumulowana z zasobami innych producentw i przeznaczona na zakup materiaw
uytkowanych w ramach dbr wsplnych, zachowana cz zasili natomiast obieg domowego
dobra wsplnego tych producentw. Analiza obiegw systemowych i wzajemnych
oddziaywa wszystkich moliwych strumieni i zasobw pozwala zrozumie rnego rodzaju
procesy, granice midzy poszczeglnymi systemami staj si jasne, a wytyczanie granic, w tym
ogranicze podmiotowych oraz napi zwizanych z ich przezwycianiem, staje si
przedmiotem ustale midzy commonersami.

130
Massimo De Angelis: Oglny wzr

Wykaz literatury

Aoki, Masato. 2001. To the Rescue or to the Abyss: Notes on the Marx in Keynes. Journal
of Economic Issues 35(4): 93154.
Arystoteles. 2008. Polityka. Tum. Ludwik Piotrowicz. Warszawa: PWN.
Bell, Peter i Harry Cleaver. 2017. Teoria kryzysu jako teoria walki klas. Tum. Krzysztof Krl.
Pozna: Wydawnictwo A+.
Barbagallo, Camille. 2016. The Political Economy of Reproduction: Motherhood, Work and the Home in
Neoliberal Britain. PhD thesis: University of East London.
Cox, Nicole i Silvia Federici. 1976. Counter-planning from the Kitchen: Wages for Housework: A
Perspective on Capital and the Left. New York: New York Wages for Housework
Committee.
Dalla Costa, Mariarosa i Selma James. 1975. The Power of Women and the Subversion of the
Community. Bristol: Falling Wall Press.
Cleaver, Harry. 2011. Polityczne czytanie Kapitau. Tum. Iwo Czy. Pozna: Oficyna
Wydawnicza Bractwa Trojka.
Damasio, Antonio. 2005. W poszukiwaniu Spinozy. Rado, smutek i czujcy mzg. Tum. Janusz
Szczepaski. Pozna: Rebis.
De Angelis, Massimo. 2004. Separating the Doing and the Deed: Capital and the
Continuous Character of Enclosures. Historical Materialism, 12(2): 5787.
De Angelis, Massimo. 2007. The Beginning of History: Value Struggles and Global Capital. London:
Pluto.
Deb, Debal. 2009. Beyond Developmentality: Constructing Inclusive Freedom and Sustainability.
London: Earthscan.
Dillard, Dudley. 1984. Keynes and Marx: A Centennial Appraisal. Journal of Post Keynesian
Economics 6(3): 421432.
Dillard, Dudley. 1987. Money as an Institution of Capitalism. Journal of Economic Issues 21(4):
16231647.
Dyer-Witheford, Nick. 2006. The Circulation of the Common. Paper presented at Immaterial
Labour, Multitudes and New Social Subjects: Class Composition in Cognitive
Capitalism, 2930 April, Kings College, University of Cambridge.
www.fims.uwo.ca/people/ faculty/dyerwitheford/commons2006.pdf.
Garrett, Roberta, Tracy Jensen i Angie Voela (red.). 2016. We Need to Talk about Family: Essays
on Neoliberalism, the Family and Popular Culture. Cambridge: Cambridge Scholars
Publishing.
Hardt, Michael i Antonio Negri. 2004. Multitude: War and Democracy in the Age of Empire. New
York: Penguin.
Hardt, Michael i Antonio Negri. 2012. Rzecz-pospolita. Poza wasno prywatn i dobro publiczne.
Tum. Piotr Juskowiak, Agnieszka Kowalczyk, Mikoaj Ratajczak, Krystian Szadkowski,
Maciej Szlinder. Krakw: Korporacja Ha!art.
Harvey, David. 2003. The New Imperialism. Oxford: Oxford University Press.
Harvie, David i Keir Milburn. 2004. Moments of Excess. Leeds: Free Association.
Luhmann, Niklas. 2007. Systemy spoeczne. Tum. Micha Kaczmarczyk. Krakw: Nomos.
Marks, Karol. 1951. Kapita, t. 1. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Meadows, Donella. H. 2008. Thinking in Systems. London: Earthscan.
Midnight Notes Collective. 1992. New Enclosures. W Midnight Notes, przedruk w The
Commoner 2, September 2001, www.commoner.org.uk/02midnight.pdf.

131
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Mudu, Pierpaolo. 2004. Resisting and Challenging Neoliberalism: Development of Italian


Social Centers. Antipode 36 (5): 917941.
Okia, Opolot. 2012. Communal Labour in Colonial Kenya: The Legitimisation of Coercion. New York:
Palgrave Macmillan.
P2P Foundation. 2010. Section 2, Stefan Meretz. Commons Typology,
http://p2pfoundation.net/ Commons_-_Typology.
UNHR (2013). Unpaid Work, Poverty and Womens Human Rights,
www.ohchr.org/EN/Issues/Poverty/Pages/UnpaidWork.aspx.

132
Massimo De Angelis: Oglny wzr

Massimo De Angelis uzyska doktorat w zakresie ekonomii na University of Utah w 1995


roku i Laurea (woski odpowiednik magisterium) z dziedziny nauk politycznych na Universita
Statale di Milano w 1985 roku. Specjalizuje si w krytycznej ekonomii politycznej. Jest
autorem wielu publikacji na temat teorii wartoci, globalizacji, ruchw spoecznych i
politycznego czytania ekonomii. Jego ostatnia ksika, Omnia Sunt Communia: On the Commons
and the Transformation to Postcapitalism, ukazaa si w 2017 roku nakadem wydawnictwa Zed
Books.

DANE ADRESOWE:
Massimo De Angelis
School of Law and Social Sciences (LSS)
University of East London Docklands Campus University Way
London E16 2RD
EMAIL: m.deangelis@uel.ac.uk

CYTOWANIE: De Angelis, Massimo. Oglny wzr dbr wsplnych. Praktyka Teoretyczna


3 (25): 113-133.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.4

AUTHOR: Massimo De Angelis


TITLE: The General Formula of the Commons
ABSTRACT: This article is in fact a translation of chapter 5 of Massimo De Angelis Omnia
Sunt Communia. On the Commons and the Transformation to Postcapitalism. Inspired by the formulas
of circulation, the author undertakes an examination of the co-dependency relationship
between capital and the commons. In the end he presents a general formula of the commons
and, at the same time, the hidden side of the C-M-C and M-C-M formulas, which hitherto
had been overlooked, even by Marx.
KEYWORDS: forms of circulation, circulation of capital, the commons, reproduction of
labour power.

133
Marks a nowe wyzwania
ekonomii politycznej
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.5
www.praktykateoretyczna.pl

MODERN MONETARY THEORY A


MARKSISTOWSKA KRYTYKA EKONOMII
POLITYCZNEJ

DAMIAN WINCZEWSKI

Abstrakt: Niniejszy artyku jest prb omwienia problematyki reprezentowanej


przez Modern Monetary Theory (Nowoczesn Teori Monetarn), czyli jedn z popularnych
ostatnio teorii zaliczanych do nurtu postkeynesowskiego, w perspektywie marksistowskiej
ekonomii politycznej. Przedmiotem analizy bd przede wszystkim zaoenia MMT
dotyczce roli pienidza we wspczesnym wiecie zostan one zestawione
ze wspczesnymi badaniami nad marksowsk teori pienidza towarowego z Kapitau.
Skomentowane i ocenione zostan rwnie pomysy neoczartalistw dotyczce polityki
gospodarczej w kapitalizmie oraz jej wpywu na dynamik caego systemu. Osobn kwesti
jest cile polityczna problematyka zwizana z MMT, ktra rwnie zostanie poddana
analizie. Przedstawione zostan punkty wsplne dla niektrych zaoe MMT i koncepcji
marksistowskich, przy jednoczesnym wykazaniu teoretycznej przewagi propozycji
tych drugich. Autor artykuu stara si dowie, e o ile deskryptywna cz omawianej teorii,
dotyczca realiw wspczesnego kapitalizmu, moe by zaakceptowana przez niektrych
nieortodoksyjnych ekonomistw marksistowskich, to jej normatywna cz powinna spotka
si z krytyk, ze wzgldu na obecne w niej do powierzchowne powtrzenie niektrych
tradycyjnych keynesowskich propozycji dotyczcych polityki monetarnej i fiskalnej.

Sowa kluczowe: marksizm, neoczartalizm, teoria pienidza, ekonomia polityczna.


Damian Winczewski: Modern Monetary

Wprowadzenie

Modern Monetary Theory (MMT), czyli Nowoczesna Teoria Monetarna, w niniejszym


artykule nazywana przez nas take neoczartalizmem lub postkeynesowsk teori pienidza 1,
jest teori makroekonomiczn analizujc wspczesn gospodark z punktu widzenia
funkcjonowania finansw publicznych w pastwach posiadajcych monopol na kreacj
niezalenej waluty krajowej w systemie fiat money czyli w systemie pienidza fiducjarnego,
niemajcego oparcia w dobrach materialnych, np. w zocie. Teori t czsto zalicza si
do nurtw ekonomii postkeyenesowskiej2. Wrd gwnych reprezentantw MMT wymieni
mona Randalla Wraya, Billa Mitchella oraz Warrena Moslera. Poza analiz wspczesnej
gospodarki autorzy ci proponuj rwnie szereg rozwiza z zakresu polityki gospodarczej,
ktre w ostatnich latach zdobywaj coraz wiksz popularno, prowokujc dyskusj
akademick, a w krajach zachodnich take medialn. Teoria ta jest rwnie bardzo popularna
w internetowej blogosferze, do tego stopnia, e pewna cz powanej dyskusji toczy si poza
przestrzeni akademick, wanie na blogach ekonomistw interesujcych si
tym zagadnieniem dlatego te niektre z nich zostay przez nas wykorzystane jako rda
uzupeniajce standardowe publikacje akademickie w postaci ksiek i artykuw.
Popularno MMT i toczce si wok niej dyskusje, a take historyczne odniesienia
wskazujce na powizania tej teorii z klasyczn ekonomi (Forstater 2004), w tym
z marksizmem, stanowi wedug nas dobre powody, aby przyjrze si jej z perspektywy
ekonomii marksistowskiej. Jest to bowiem teoria stawiajca pewne wyzwania przed
marksizmem oraz oferujca alternatywn wizj rozwiza niektrych problemw
gospodarczych generowanych przez kapitalizm. Gwnym celem niniejszego artykuu jest
wic analiza, krytyka i porwnanie wybranych koncepcji MMT z odpowiadajcymi im
koncepcjami ekonomii marksistowskiej. Porednimi celami s rwnie wprowadzenie

1 W pewnym sensie nie jest to do koca suszna nazwa, poniewa w postkeynesowskiej teorii pieninej
mona rozrni teori cyrkulatywistyczn i (neo)czartalistowsk dziel one ze sob wikszo gwnych
zaoe, a rnica midzy nimi polega na tym, e teoria cyrkulatywistyczna tumaczy operacje finansowe
midzy podmiotami prywatnymi, za (neo)czartalistowska tumaczy operacje pomidzy instytucjami
pastwowymi a podmiotami prywatnymi (Mitchell 2009b). Dlatego te nie bdzie bdem, kiedy przy oglnej
charakterystyce gwnych funkcji pienidza bdziemy zamiennie uywa terminw MMT, neoczartalizm
i postkeynesowska teoria pienina.
2 Aczkolwiek niektrzy autorzy nie zgadzaj si z t klasyfikacj, zwaszcza ci, ktrzy sami uwaaj si
za reprezentantw postkeynesizmu i s krytyczni wobec MMT (np. Thomas Palley). Rwnie niektrzy
zwolennicy MMT, jak np. Bill Mitchell, uwaaj, e propagowana przez nich teoria czerpie duo wicej
od Marksa ni od Keynesa.

137
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

do marksistowskiej krytyki postkeynesizmu i prezentacja wspczesnego stanu bada w tym


zakresie.
Teza artykuu jest taka, e zaoenia MMT na oglnym poziomie s suszne, jeeli
chodzi o deskryptywny opis wspczesnej rzeczywistoci ekonomicznej, i nie stoj w racej
sprzecznoci z analizami nieortodoksyjnie pojmowanego marksizmu. Na poziomie
normatywnym jednak recepty proponowane przez neoczartalistw w wielu aspektach
zawodz przez swj redukcjonizm i zbyt optymistyczne podejcie do kapitalistycznego
sposobu produkcji.
Artyku skada si z piciu czci oraz konkluzji. W czci pierwszej zostan
przedstawione geneza i gwne zaoenia MMT. W drugiej czci skonfrontujemy je
ze wspczesnymi badaniami nad Marksowsk teori pienidza. Trzecia cz dotyczy
bdzie problemu dynamiki kapitalizmu i punktw stycznych dla marksizmu
oraz postkeynesizmu, ktre stosuj si take do koncepcji neoczartalistw. W czci czwartej
omwiona i poddana krytyce zostanie neoczartalistowska wizja polityki fiskalnej. W ostatniej
czci podejmiemy zagadnienie implikacji politycznych, ktre wynikaj z przyjcia zaoe
MMT. Cao zwieczy zakoczenie zawierajce wnioski.

Najwaniejsze zaoenia Modern Monetary Theory

eby szczegowo opisa wszystkie tezy MMT i rnice w koncepcjach jej najwaniejszych
propagatorw, potrzebne byoby odrbne studium. Dlatego omwione zostan tylko
wybrane, najwaniejsze zaoenia MMT, ktrych uznanie wymaga ich bezporedniego
odniesienia do interesujcych nas aspektw ekonomii marksistowskiej.
Teoria ta w istotnej dla nas perspektywie stanowi przede wszystkim negacj
dogmatw ekonomii neoklasycznej na nastpujcych paszczyznach: a) pochodzenia
pienidza, b) poday pienidza, c) roli deficytu budetowego, dugu publicznego i inflacji,
d) zasad funkcjonowania finansw pastwowych (Umiski 2014).
W klasycznych i neoklasycznych teoriach pienidz peni trzy podstawowe funkcje:
po pierwsze, umoliwia przeprowadzanie transakcji, po drugie, stanowi miernik wartoci,
a po trzecie, peni funkcj tezauryzacyjn, to znaczy przechowuje dan warto w czasie
(Gruszecki 2015).
Gwn cech (neo)klasycznego podejcia do pienidza jest podkrelenie jego
neutralnego charakteru zdaniem reprezentantw tej teorii nie wpywa on na inne, realne
procesy gospodarcze (Bell 2001; Bludnik 2015, 34). Ponadto mwi si te o wspomnianej

138
Damian Winczewski: Modern Monetary

ju jego funkcji tezauryzacyjnej: w tym ujciu pienidz zawsze przechowuje warto


zwizan z jakim towarem lub kruszcem, innymi sowy, jego warto bierze si z siy
nabywczej towaru/kruszcu, na ktrym jest oparty. Przykadowo, dla Davida Ricarda pienidz
by po prostu zotem lub srebrem i takim samym towarem jak wszystkie inne (1817, 238).
Dlatego te przedstawicieli klasycznej teorii pienidza nazywa si zwolennikami towarowej
teorii pienidza lub dawniej metalistami. Ekonomici neoklasyczni, a konkretnie
monetaryci, maj bardzo zblione przekonania. Twrca teorii monetaryzmu Milton
Friedman twierdzi, e kada waluta powinna by porednio lub bezporednio zwizana
z wartoci jakiego towaru (1994, 22).
Zdaniem metalistw historycznie pienidz wywodzi si z gospodarki barterowej i,
jak twierdzi Carl Menger, narodzi si on spontanicznie oraz oddolnie w celu usprawnienia
procesu wymiany towarw. Wwczas rodkiem wymiany zostawa inny towar,
ktry reprezentowa szczegln warto dla uczestnikw transakcji handlowej (2007, 257
262). Mona powiedzie, e koncepcja Mengera traktowana jest jako paradygmat
we wspczesnych analizach ewolucji pienidza (Kubiczek 2015).
W teorii neoklasycznej kluczow rol w poday pienidza peni oszczdnoci.
W tym ujciu banki najpierw gromadz oszczdnoci, eby nastpnie udziela kredytw i
poyczek, ktre s rdem inwestycji, co implikuje zaoenie goszce, e stopa
oszczdnoci determinuje stop inwestycji. Podejcie to wie si z przyjmowan przez
ekonomistw klasycznych ilociow teori pienin, ktry do ekonomii gwnego nurtu
na powrt wprowadzi Friedman (2010). W ramach tej teorii gosi si, e ilo pienidza
znajdujca si w obiegu gospodarczym w liniowy sposb przekada si na poziom cen.
W zwizku z tym nadmierna ilo inwestycji powoduje wzrost inflacji, za odwrotny
przypadek skutkuje jej obnieniem. Neoklasycy zakadaj, e poda pienidza reguluje si
automatycznie, poniewa kiedy inwestycje s nadmierne, powoduje to wzrost stopy
procentowej, co wymusza na inwestorach zmniejszenie nakadw, a to z kolei zwrotnie
przyczynia si do spadku ceny dostpnego kredytu.
Ekonomia neoklasyczna bazuje na aksjomacie, zgodnie z ktrym inwestycje
prywatne z zaoenia s bardziej efektywne ni pastwowe. Wobec tego jej przedstawiciele
negatywnie zapatruj si na interwencje pastwowe, poniewa te konkuruj w walce o rodki
pienine z przedsibiorstwami prywatnymi. Efektem tej konkurencji jest wypieranie
inwestycji prywatnych przez inwestycje pastwowe. Gwnym rdem inwestycji

139
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

pastwowych jest zwikszajcy si deficyt budetowy. Poniewa zdaniem neoklasykw wolny


rynek reguluje si sam i zapewnia optymaln alokacj zasobw, to interwencja pastwa nie
prowadzi do zmian w zagregowanym wolumenie produkcji gospodarki narodowej,
lecz wskutek zwikszenia iloci pienidza w obiegu prowadzi jedynie do wzrostu cen3.
Szkoa monetarystyczna dopuszcza jedynie ograniczon interwencj, ktr moe
w uzasadnionych warunkach przeprowadzi niezaleny od rzdu bank centralny. Wpywa
on na poziom poday pienidza w gospodarce, regulujc stop procentow oraz stop
rezerwy obowizkowej w bankach. Kontroluje rwnie operacje otwartego rynku, ktre
polegaj na zakupie bd sprzeday bonw oraz papierw wartociowych, starajc si w ten
sposb zabezpieczy rynek pieniny przed nieoczekiwan utrat pynnoci. Tym samym
uznaje, e pienidz ma charakter egzogeniczny.
Genez wielu zaoe MMT jest trwajcy od wielu lat spr o pochodzenie i rol
pienidza, toczony midzy zwolennikami i przeciwnikami zarysowanego przez nas powyej
stanowiska. W historii myli ekonomicznej nazywano go czsto sporem pomidzy
metalizmem a czartalizmem, okrelanym czasem rwnie jako stanowisko nominalistyczne
(Wray 2015, 162). Aczkolwiek wspczenie mwi si raczej o sporze pomidzy
zwolennikami pienidza egzogenicznego i endogenicznego.
Za ojca czartalizmu powszechnie uwaa si niemieckiego ekonomist Georga
Friedricha Knappa. W swojej wydanej w 1895 roku w Niemczech, a w latach dwudziestych
przetumaczonej na jzyk angielski ksice State Theory of Money twierdzi, e pienidz nie jest
towarem, ale tworem prawnym stworzonym i wprowadzonym do obiegu przez pastwo.
Nie miao dla niego znaczenia, czy pienidz istnieje w formie zota czy papieru,
poniewa utrzymywa, e naley traktowa go jako kupon bd eton (w. charta), ktry
za spraw umowy spoecznej umoliwia ludziom wymian handlow (Knapp 1924, 32).
Jego pogldy miay wpyw na Johna Maynarda Keynesa, ktry rwnie krytykowa klasyczne
podejcie do pienidza (1930). Podobnie yjcy w tych samych czasach ekonomista brytyjski
Alfred Mitchell-Innes gosi pogld, e pienidz jest relacj spoeczn pomidzy dunikiem
i wierzycielem, niezalenie od tego, czy wierzycielem jest pastwo czy podmioty prywatne
(1914). Wspczenie neoczartalici tacy jak Mosler uwaaj, e pienidz niezalenie
od formy, jak przybiera papierowej, kruszcowej bd jakiejkolwiek innej nie rni si

3 W ostatnim czasie teoria ta jest krytykowana nie tylko przez postkeynesistw, ale rwnie przez
ekonomistw z bankw centralnych (zob. np. Disyatat 2010; Aldasoro i Unger 2017).

140
Damian Winczewski: Modern Monetary

niczym od elektronicznego zapisu na koncie. Zapis ten jest wart tylko tyle, ile jest wart
w momencie zawarcia konkretnej transakcji, to znaczy jego warto rwna jest zakupionym
dobrom i usugom w danej chwili (Mosler 2014, 57).
Istot czartalizmu jest teza, e to pastwo stwarza publiczne zapotrzebowanie
na walut poprzez ogaszanie podatkw, ktre musz by pacone przez obywateli w walucie
krajowej. Zwolennicy tej teorii uwaaj, e opisuje ona funkcjonowanie wszystkich systemw
monetarnych. Wanym czynnikiem tych systemw jest swoboda fiskalna pastwa bdzie
ona dua, jeeli pastwo jest suwerennym emitentem wasnej waluty o pynnym kursie
(niezwizanym z kursem innej waluty jest to kluczowe dla jej niezalenoci), za mniejsza,
jeeli kurs waluty bdzie sztywny lub powizany ze standardem zota.
Wspczenie zwolennicy MMT w peni przyjmuj te zaoenia, traktujc przejcie
z systemu pienidza opartego na kruszcu do systemu fiat money czyli pienidza niemajcego
pokrycia w adnym towarze, kreowanego przez banki centralne ex nihilo jako potwierdzenie
powyszej teorii. Wci trwa spr midzy metalistami a czartalistami o to, czy pienidz
rzeczywicie narodzi si spontanicznie podczas wymiany barterowej czy na skutek dziaa
pastwa. Prowadzone badania sigaj czasw staroytnoci i pierwszych instytucji
pastwowych w tej epoce (Semenova 2011, Bransbourg 2011).
Stanowisko zajte w dyskusji o pochodzeniu i funkcjach pienidza niesie ze sob
powane implikacje makroekonomiczne. Wspczeni kontynuatorzy czartalistw przyjmuj,
e podatki nie finansuj wydatkw pastwa. Wrcz przeciwnie, to pastwo nakada podatki
w tym celu, aby stworzy zapotrzebowanie na kreowan przez siebie walut i uywa polityki
fiskalnej do regulacji zachowa podmiotw gospodarczych (Mosler 2014, 31). Innymi sowy,
nastpuje tutaj odwrcenie synnego bon motu Margaret Thatcher, e rzd nie ma adnych
wasnych pienidzy. W pewnym sensie w pastwie bdcym suwerennym emitentem wasnej
waluty rzd ma wszystkie pienidze i tworzy obcienia fiskalne, aby poday waluty
odpowiada popyt na ni.
W zwizku z tym np. gony wspczenie problem kryzysu systemu emerytalnego
dla neoczartalistw nie sprowadza si do kwestii gromadzenia pienidzy na wypat emerytur.
Wedug nich pastwowy system emerytalny czy ubezpieczeniowy nie moe zbankrutowa,
bo zgromadzone w nim rodki nie s niczym wicej ni tylko zapisem na koncie (Mosler
2014, 73). Prawdziwym problemem jest wic zapewnienie takich warunkw gospodarczych,
w ktrych moliwe bdzie wytworzenie odpowiedniej iloci dbr i usug koniecznych

141
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

do zaspokojenia potrzeb emerytw (Winczewski 2016). Dlatego mona powiedzie,


e cho MMT jest w duej mierze teori funkcjonowania finansw, to realnym skutkiem
przyjcia jej zaoe jest przynajmniej czciowe przesunicie uwagi polityki gospodarczej
z fetyszyzowanego przez neoliberaw sektora finansowego na sfer realnej pracy i produkcji.
Przyjcie powyszych tez o pochodzeniu i roli pienidza implikuje odmienne
wzgldem teorii neoklasycznej stanowisko dotyczce poday pienidza i funkcjonowania
finansw pastwowych. Wedug zwolennikw MMT koncepcja egzogenicznoci pienidza
i moliwoci sprawowania nad nim penej kontroli przez bank centralny jest mocno wtpliwa.
Zdaniem Wraya uznanie silnej (teoretycznej) egzogenicznoci pienidza wymagaoby
ignorowania zmiennych endogenicznych, takich jak: wydatki, stopa procentowa, bezrobocie,
inflacja oraz popyt sektora prywatnego na kredyt (1992). Realistycznie rzecz ujmujc, bank
centralny musi mie te zmienne na uwadze, co potwierdza raczej zaoenie o endogenicznoci
pienidza.
Ponadto reprezentanci postkeynesowskiej teorii pienidza przyjmuj, e kreacj
pienidza zajmuj si te banki komercyjne, a mwic precyzyjniej, stwierdzaj, e pienidz
w gospodarce moe by tworzony i niszczony. Schemat ten opisywalimy w innym artykule:

Z kadym udzielonym kredytem bank tworzy nowy depozyt, ktrego skutkiem jest
powstanie nowej siy nabywczej. Innymi sowy, bank nie wykorzystuje istniejcych
depozytw (nikomu nie zabiera), aby udzieli kredytu. Nowe depozyty tworz nowe
aktywa (nalenoci kredytobiorcy wzgldem banku) i pasywa (kwota do wykorzystania
przez kredytobiorc). Analogicznie spata kredytu powoduje destrukcj pienidza.
Podobnie kreacj nowego pienidza jest skup/wyprzeda przez bank centralny
instrumentw finansowych reprezentujcych sektor publiczny (np. obligacji)
(Winczewski 2015).

Powyszy mechanizm kreacji i destrukcji pienidza potwierdza publikacja Banku Anglii


(2014) oraz kilka innych, w tym rwnie publikacja Narodowego Banku Polskiego
(Kapuciski et al. 2016). W zwizku z tym moliwoci banku centralnego
co do kontrolowania poday pienidza s bardzo ograniczone i sprowadzaj si w zasadzie
do kontrolowania stopy procentowej. Zwolennicy MMT s rwnie do sceptyczni, jeeli
chodzi o skuteczno stosowania instrumentu polityki pieninej, jakim jest wyznaczanie
stopy rezerwy obowizkowej. Twierdzi si bowiem, e za kreacj pienidza nie odpowiadaj

142
Damian Winczewski: Modern Monetary

oszczdnoci, lecz konieczno wzmoonych wydatkw. Implikuje to zaoenie, e poziom


rezerw trzymanych przez banki komercyjne w banku centralnym w duym stopniu zaley
od zmiennych endogenicznych, tj. od aktualnej sytuacji na rynku, i w mniejszym stopniu
wpywaj na odgrne dyrektywy wadz banku centralnego co do poziomu rezerwy
minimalnej.
Przyjmowana przez postkeynesistw endogeniczno pienidza prowadzi rwnie
do odrzucenia ilociowej teorii pienidza4 i wynikajcych z niej pogldw dotyczcych inflacji.
Ekonomici neoklasyczni zakadaj, e wolnorynkowa gospodarka oparta jest
na samoregulujcym si mechanizmie prowadzcym do maksymalnego wykorzystania
rodkw produkcji. Wskutek tego wczenie si pastwa do gry rynkowej powoduje presj
inflacyjn i w rezultacie wzrost kosztw produkcji. Postkeynesici twierdz jednak,
e w gospodarce rynkowej nie mamy do czynienia z penym wykorzystaniem rodkw
produkcji, co uchyla furtk dla interwencji pastwowej. Wedle przyjmowanych przez nich
zaoe dodatkowe wydatki finansowane z deficytu budetowego nie przekadaj si
w sposb liniowy na wzrost inflacji, dopki nie zostanie osignity stan penego
wykorzystania rodkw produkcji. Do tego momentu w przypadku wystpienia
nadwykowego popytu przedsibiorstwa prywatne nie zwikszayby cen, tylko ilo
produkowanych towarw. Dopuszcza si jednak moliwo wzrostu stopy inflacji przy
niepenym wykorzystaniu rodkw produkcji. Wynikn moe to ze strony podaowej
na przykad wtedy, gdy przy zwikszonych inwestycjach brakuje wykwalifikowanych
pracownikw mogcych obsuy zamwienia strony inwestujcej. Z zasady jednak skutki
inflacyjne takiej sytuacji powinny by tymczasowe i ograniczone do brany, w ktrej brakuje
rk do pracy. Wzrost poziomu inflacji moe wystpi rwnie wtedy, kiedy popyt bdzie rs
szybciej ni moliwoci produkcyjne gospodarki (Umiski 2014).
Generalnie rzecz biorc, gwne rnice w pogldach dotyczcych pienidza midzy
szko neoklasyczn a MMT mona uj w poniszej tabeli:

4 Krytykuje ona wikszo jej zaoe: a) zaoenie kontroli poday pienidza przez bank centralny,
b) tez, zgodnie z ktr szybko obiegu pienidza jest taka sama na rnych etapach cyklu gospodarczego i
c) wykorzystanie peni mocy produkcyjnych gospodarki.

143
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Pienidz Wedug neoklasykw Wedug MMT


Pochodzenie Wymiana barterowa Polityka fiskalna pastwa
Charakter Egzogeniczny Endogeniczny
Rola Neutralna Powizana z innymi
elementami gospodarki
Kreacja Bank Centralny Bank Centralny i banki
komercyjne
Poda Oszczdnoci w banku Kredyt kreowany ex nihilo

Tabela 1. Zestawienie gwnych rnic w ujciach funkcjonowania pienidza w gospodarce kapitalistycznej


midzy szko neoklasyczn a Modern Monetary Theory

rdo: opracowanie wasne

Jak wida, podejcia prezentowane w ramach obu szk s przeciwstawne i wykluczajce si


nawzajem, co prowadzi do istotnych implikacji praktycznych. Odrzucenie neoklasycznych
dogmatw wiedzie do afirmacji aktywnej polityki fiskalnej pastwa kosztem polityki
pieninej, ktra przez neoklasykw stawiana jest na pierwszym miejscu, jeeli chodzi o og
polityki gospodarczej pastwa. Podstawowym rdem pomysw zwolennikw MMT
na polityk finansow prowadzon przez pastwo jest synny artyku Abby Lernera o
finansach funkcjonalnych.
Tezy Lernera sprowadzaj si do nastpujcych twierdze:
1) Gwnym zadaniem rzdu jest kontrola siy nabywczej obywateli. Przy zbyt niskich
wydatkach sektora prywatnego zadaniem pastwa jest interwencja i obnika podatkw
lub zwikszenie wydatkw. Kiedy wydatki prywatne s zbyt wysokie, wtedy rzd powinien
ci swoje wydatki lub podwyszy podatki.
2) Pastwo powinno dba o optymalizacj wydatkw inwestycyjnych w gospodarce.
W tym celu moe regulowa stopy procentowe. Moe si zaduy w celu ich podwyszenia
lub spaci dugi w celu ich obnienia.
3) Jeeli powysze metody bd zawodzi, rzd w celu naprawy sytuacje moe
emitowa swoj walut w dowolnej iloci (Lerner 1943).

144
Damian Winczewski: Modern Monetary

Powysze tezy zostay wpisane w zasady polityki gospodarczej postulowane przez


MMT. W zasadzie postulaty dotyczce polityki fiskalnej sformuowane w ramach tej teorii
sprowadzaj si do oceny finansowania wydatkw rzdowych za pomoc deficytu
budetowego. Za Billem Mitchellem mona stwierdzi, e w wyznaczaniu dochodu
narodowego kluczowa jest prosta zasada: deficyt sektora publicznego rwny jest nadwyce
sektora prywatnego. W zwizku z tym, e efektywny popyt rwny jest rzeczywistemu
dochodowi narodowemu, w rezultacie ex post tosamo rachunku bilansw sektorowych
przyjmuje nastpujc posta:

(G T) = (S I) NX

gdzie G wydatki rzdowe, T podatki, S oszczdnoci sektora prywatnego, I inwestycje, a NX eksport netto
(Mitchell 2009a).

Wedug Mitchella, oglnie rzecz ujmujc, oszczdnoci sektora prywatnego netto nie mog
istnie bez skumulowanych wydatkw rzdowych finansowanych deficytem budetowym.
W modelu gospodarki zamknitej, gdzie nie wystpuje eksport (NX = 0), deficyt budetowy
przekada si liniowo na oszczdnoci prywatne (dolar za dolara czy zotwka za zotwk).
W gospodarce otwartej za suma oszczdnoci prywatnych skada si z inwestycji
prywatnych, deficytu budetowego i eksportu netto. Jednak generalnie rzecz biorc, zdaniem
Mitchella jedyn jednostk, ktra moe zapewni sektorowi prywatnemu aktywa finansowe
(oszczdnoci) netto i wyeliminowa bezrobocie, jest sektor publiczny.
Z tej perspektywy zwikszanie wydatkw rzdowych finansowanych z deficytu
budetowego peni wic pozytywn rol, stymulujc rozwj caego sektora prywatnego.
Prowadzi to do konkluzji, e inwestycje dokonane przez pastwo przekada si bd
na wysze oszczdnoci sektora prywatnego. Nadmierny deficyt za zgodnie z tezami Lernera
moe by korygowany przez polityk podatkow (Mosler 2014, 91).
Podsumowujc oglny zarys MMT, mona stwierdzi, e teoria ta zbudowana jest
w duej mierze na do starych konceptach, wywodzcych si z klasycznego keynesizmu
i czartalizmu. Przemiany gospodarcze, z ktrymi mielimy do czynienia w ostatnich dekadach,
na czele z porzuceniem standardu kruszcowego, a take kolejnymi kryzysami finansowymi
spowodowanymi neoliberaln polityk, sprzyjay odwieeniu zrekonstruowanych przez nas
powyej pogldw. MMT w przestrzeni publicznej bywa czsto krytykowana
za oglnikowo i duy poziom uproszczenia. Rozmaite kontrowersje wzbudzaj rwnie

145
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

szczegy proponowanych w ramach MMT rozwiza. Jest to jednak teoria, ktra wci
zyskuje popularno w wiecie ekonomii heterodoksyjnej. Z tego wzgldu konieczne wydaje
si przeanalizowanie jej zaoe i odniesienie si do nich z perspektywy marksistowskiej.

Konsekwencje dla marksistowskiej teorii wartoci

Analizowanie gwnych zaoe MMT z perspektywy marksistowskiej wpisuje si w szerszy


dialog pomidzy ekonomi marksistowsk a postkeynesizmem, ktry toczy si ju od wielu
lat. Wielu postkeynesistw, czy w ogle ekonomistw heterodoksyjnych, niezalenie od tego,
czy zgadzaj si z tezami MMT na temat funkcjonowania pienidza we wspczesnym
kapitalizmie, z rnych powodw popiera aktywn rol pastwa w gospodarce, finansowanie
rozwoju deficytem budetowym, uznaje polityk fiskaln za bardziej istotn od polityki
pieninej etc.
Rwnie wiele oglnych zaoe MMT dotyczcych pienidza, takich jak uznanie
jego endogenicznego charakteru w kapitalistycznej gospodarce czy pogld, e pienidz
jest kreowany w momencie zacignicia dugu, jest znanych i raczej powszechnie
akceptowalnych w doktrynie postkeynesowskiej (Lavoie 1984). Rzecz jasna podobnie jak w
innych nurtach ekonomii heterodoksyjnej wie si to z krytyk neoklasycznych zaoe o
neutralnoci pienidza (Fontana 2000, 2003).
Nie bdziemy w tym miejscu analizowa zoonych relacji pomidzy pogldami
zwolennikw MMT a pogldami innych postkeynesistw, ani te rekonstruowa zacitych
dyskusji wok poszczeglnych zaoe tej teorii, ktre miay miejsce w ostatnich latach.
Chcemy skupi si wycznie na relacji pomidzy MMT a marksizmem, pamitajc jednak,
e krytyka tego drugiego z pozycji MMT jest w duej mierze czci oglnej
postkeynesowskiej recepcji marksistowskiej ekonomii politycznej.
Aby ustali stosunek midzy MMT a marksistowsk teori wartoci, trzeba
odpowiedzie sobie na pytanie, jaki jest rzeczywisty charakter teorii pienidza wyoonej
przez Marksa w Kapitale. Standardowa interpretacja gosi, e w dziele tym mamy do czynienia
z towarow teori pienidza. Zdaniem niektrych ekonomistw zaoenie o towarowej
naturze pienidza jest teoretyczn koniecznoci, wynikajc z logicznej struktury Kapitau.
Z faktu, e yjemy wspczenie w epoce fiat money, wycignito wniosek, i pienidz
nie posiada ju towarowego charakteru, zatem realia wspczesnej gospodarki stoj
w sprzecznoci z teori Marksa (Lavoie 1986).

146
Damian Winczewski: Modern Monetary

Rzeczywicie towarowa teoria pienidza wyoona przez Marksa w I tomie Kapitau


wydaje si potwierdza te przypuszczenia. Myliciel z Trewiru przyj tam w gruncie rzeczy
podobn do teorii Mengera koncepcj genezy pienidza, wedle ktrej pienidz wyoni si
spontanicznie w toku spoecznego rozwoju produkcji i handlu, jako uniwersalne medium
wymiany: Spoeczne dziaanie wszystkich innych towarw wydziela wic okrelony towar,
za pomoc ktrego wyraaj one wszechstronnie swoj warto (Marks 1951, 92).
Z historycznego punktu widzenia pienidz mia by koniecznym wytworem rozwoju formy
towarowej: w miar jak produkty pracy przeistaczaj si w towary, towar przeistacza si
w pienidz (1951, 93). Samych rde formy pieninej Marks upatrywa w aktywnoci
plemion koczowniczych, ktre wchodzc w interakcj z innymi wsplnotami, potrzeboway
atwo zbywalnych, ruchomych ekwiwalentw pieninych, do ktrych mona byo zaliczy
m.in. niewolnikw (1951, 9495).
Trzeba jednoczenie odda niemieckiemu filozofowi, e w przeciwiestwie
do ekonomistw gwnego nurtu daleki by od analizowania gospodarki kapitalistycznej
w kategoriach prostej wymiany towarowej. Cho zdawa si przyjmowa hipotez gospodarki
barterowej jako rda pochodzenia pienidza, to odrzuca wszelkie podobiestwo midzy
ni, a realiami wspczesnego mu rynku kapitalistycznego. Nie przyjmowa wic zaoenia
o wzajemnej wymienialnoci dowolnych towarw, uwaa, e w gospodarce kapitalistycznej
ich spoeczna forma musi by uznana i zaporedniczona przez medium jednego towaru
pienidza. Dlatego te specyficzn cech kapitalizmu jest nie wymiana towarowa,
lecz obecno pienidza i cyrkulacji pieninej5 (Milios, Dimoulis i Economakis 2002, 28).
Pienidz w rozumieniu Marksa jest wic towarem oglnym, co bynajmniej
nie znaczy, e posiada jak immanentn warto. Cechuje go bowiem posiadanie pewnej
szczeglnej formy wartoci. Oznacza to, e jak kady inny towar mona wyceni go tylko
w innych towarach, a do wyceny tej dochodzi z chwil wejcia pienidza do cyrkulacji. wieo
wykopane zoto lub srebro posiada ju rynkow warto, odzwierciedlajc spoecznie
niezbdn prac bdc rdem wartoci towarw, ktre stanowi ekwiwalent danej iloci
kruszcu. Innymi sowy, zawiera czyst warto wymienn (Marks 1986, 129). Std te

5 Zaoenie to rozbija rzecz jasna synn formu TPT (towarpienidztowar) na formuy TP i PT,
co opisywa Marks na kolejnych stronicach Kapitau. Ujawnia to, e na kadym etapie kapitalistycznej wymiany
handlowej kluczow rol odgrywa wanie pienidz, ktry w ekonomii klasycznej przedstawiany by jako
neutralna zasona wymiany towarw, w ktrej transakcje przebiega miayby w zasadzie podobnie
jak w barterze.

147
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

zdaniem Marksa bierze si fetyszyzm pieniny, bdcy szczegln form fetyszyzmu


towarowego: przekonanie o magicznej wartoci kruszcu, ktra pozornie jest niezalena
od pracy ludzkiej i stosunkw spoecznych (1951, 9699).
Kiedy nasz analiz ograniczymy do pierwszych ksig Kapitau, to z perspektywy
czartalistowskiej moe si wydawa, e trewirski filozof zatrzyma si w poowie drogi.
Rozpoznawa on bowiem znaczcy wpyw pastwa na kreacj i obieg pienidza. Opisa
historyczn ewolucj, podczas ktrej bite monety zawieray stopniowo coraz mniejsz ilo
kruszcu, a do momentu, gdy zaczy by wypierane przez pienidz papierowy, ktry
sam jako materia bdc czym niemal bezwartociowym, formalnie sta si znakiem
banknot papierowy symbolizowa mia dan ilo kruszcu (Marks 1951, 132133).
Jednoczenie, analizujc pienidz papierowy, Marks faktycznie zbliy si do praw
ilociowej teorii pienidza (ktr w innych miejscach krytykowa6) w jego wizji papierowy
pienidz nie by czartalistowskim etonem, poniewa faktycznie jego ilo powinna
odpowiada wyobraonej iloci zota, ktre powinno kry w obiegu, jeeli wszystkie
pienidze papierowe wymienioby si na oznaczon przez nie ilo zota (1951, 134135).
Zatem jeeli ilo pienidza papierowego w obiegu byaby dwukrotnie wysza ni potencjalne
rezerwy zota, wwczas ceny powinny by dwukrotnie wysze. W zwizku z tym pienidz
papierowy ma tylko byt na pozr oderwany od swej substancji kruszcowej (1951, 136).
Niemniej jednak w wietle wspczesnej wiedzy trudno byoby uzna teori Marksa
za czyst teori pienidza towarowego. Po pierwsze z tych powodw, ktre w swojej ksice
przedstawi Marek agosz. Przesank wartoci wymiennej pienidza w koncepcji
niemieckiego filozofa, odrniajc pienidz od innych towarw, nie jest zapotrzebowanie
na konkretn warto uytkow. Pienidz w kadej postaci posiada warto uytkow tylko
umownie, nie moe by skonsumowany indywidualnie, lecz o ile nie zosta odoony jako
rodek oszczdnoci, musi zawsze cyrkulowa w gospodarce. Wypowiedzi Marksa dotyczce
pienidza kredytowego przedstawione w III tomie Kapitau i wczeniej, w Zarysie krytyki
ekonomii politycznej, wiadcz zdaniem agosza o tym, e de facto w ujciu Marksowskim
pienidz nie jest nonikiem wartoci, lecz reprezentuje si nabywcz (agosz 2012, 6465).
Uznanie pienidza nie za towar, ale przede wszystkim za znak/symbol okrelonej
siy nabywczej, nieco osabia krytyk Marksowskiej teorii pienidza z perspektywy

6 Marks by krytyczny wobec ilociowej teorii pienidza, poniewa ta traktowaa pienidz jedynie jako
rodek cyrkulacji i negowaa jego zwizki z wartoci. Dla niemieckiego filozofa pienidz by przede wszystkim
nonikiem wartoci, co poprzedzao jego znaczenie jako rodka cyrkulacji (Campbell 2005).

148
Damian Winczewski: Modern Monetary

rzeczywistoci fiat money, poniewa wydaje si to oddala konieczny zwizek midzy


prawomocnoci tej teorii a np. obowizywaniem standardu zota. Nie zmienia to faktu,
e teoria ta pozostaje w cisym zwizku z teori wartoci. Jeeli nawet po likwidacji
standardu kruszcowego przestalibymy uznawa kruszce za gwny punkt odniesienia
dla pienidza papierowego, to wedug Marksowskich zaoe i tak powinnimy uwaa,
e czna sia nabywcza pienidza znajdujcego si w obiegu powinna odpowiada
wolumenowi spoecznie niezbdnego czasu pracy zawartego w towarach znajdujcych si
na rynku.
Zrozumienie i ustalenie relacji, w jakiej Marksowska teoria pienidza znajduje si
wzgldem nowoczesnej teorii pienidza, wymaga przegldu kilku kluczowych stanowisk
reprezentowanych przez czoowych wspczesnych ekonomistw marksistowskich.
Pierwszym z nich jest stanowisko zajmowane przez Augusto Grazianiego.
Jego gwna teza gosi, e pienidz w Marksowskiej teorii nie ma w peni charakteru
towarowego, jak rwnie nie mona uzna go za czysty pienidz kredytowy. Generalnie
jednak podejcie tego ekonomisty w pewnym ograniczonym zakresie afirmuje towarowy
charakter pienidza. Punktem wyjcia analiz Grazianiego jest uznanie podwjnej funkcji
pienidza jest on nie tylko oglnym ekwiwalentem, ale take sam w sobie jest relacj
spoeczn, poniewa czy kapita i prac. Towarowo pienidza wydaje si woskiemu
ekonomicie problematyczna ze wzgldw ontologicznych. W uproszczonym modelu, kiedy
ograniczymy funkcj pienidza do fazy produkcji, wwczas wydaje si jasne, e pienidz
nie moe mie charakteru towarowego. Kapitalista bowiem uywa pienidzy do nabycia siy
roboczej, dziki ktrej bdzie mg produkowa towary. Z tego punktu widzenia nielogiczne
wydaje si to, eby kapitalista uywa towaru do kupna siy roboczej. Ponadto pienidz jako
towar musiaby by wytworem wczeniejszego procesu produkcyjnego. Jeeli uznalibymy
pienidz za towar, to zakadaoby to istnienie przed faz produkcji jakiego
charakterystycznego towaru speniajcego funkcj pienidza, ktrego pochodzenia
nie bylibymy w stanie wytumaczy. Zdaniem Grazianiego powinnimy zrezygnowa
z przyznawania pienidzom jakiej staej, uniwersalnej natury. Zamiast tego trzeba rozway
hipotez goszc, e pienidz zmienia swoj natur w zalenoci od tego, w ktrej fazie
cyrkulacji si znajduje w fazie pocztkowej wymiany midzy prac i kapitaem czy na etapie
cyrkulacji towarowej (Graziani 1997).

149
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Jak autor argumentuje dalej, nie ma powodu, by na etapie cyrkulacji towarowej


negowa, e pienidz jest towarem, uniwersalnym ekwiwalentem, ktry umoliwia pozyskanie
innych towarw. Kiedy spojrzymy na gospodark naturaln, gdzie nie ma podziau pomidzy
prac a rodkami produkcji, z logicznego punktu widzenia klasyczna hipoteza natury
pienidza w ktrej jego funkcj peni oddolnie wybrany przez spoeczno towar
umoliwiajcy handel nadwykami produkcyjnymi nie budzi adnych zastrzee. Jednak
gdy wrcimy do kwestii wymiany pracy na kapita na etapie pocztkowym cyrkulacji
w gospodarce kapitalistycznej, okae si, e pienidz musi mie si nabywcz, nie bdc
jednoczenie towarem. Zatem w fazie pocztkowej cyrkulacji pienidz z koniecznoci
ma charakter kredytowy.
Zdaniem Grazianiego zaoenie to nie jest sprzeczne z teori Marksa.
Argumentowa on, e niemiecki filozof nie tworzy swoich analiz pienidza towarowego
w oparciu o model czystej gospodarki kapitalistycznej zakada w poszczeglnych miejscach
wymian midzynarodow oraz interwencj pastwa; w zwizku z tym jego uwaga
powicona pienidzowi kruszcowemu wynikaa z faktu, i ten stanowi w owych czasach
najpewniejsz walut rozliczeniow w transakcjach midzynarodowych
i midzypastwowych. Marksowskie analizy pacy roboczej maj dowodzi, e zaoenie
kredytowego charakteru pienidza w pocztkowej fazie cyrkulacji nie jest sprzeczne z treci
Kapitau. Marks podkrela bowiem, e wszelkie rozliczenia midzy kapitalist i robotnikiem
z zasady zachodz ex post. Moemy wic powiedzie, e faktycznie w pocztkowej fazie
produkcji kapitalista pozyskuje si robocz na kredyt, zobowizujc si wobec robotnika,
e dostarczy mu w czasie okrelonym umow rodkw na pozyskanie niezbdnych dla niego
dbr.
Pozostaje kluczowe pytanie co z wartoci pienidza? Jak przekonywa Graziani,
w gospodarce kapitalistycznej pienidz nie suy do zapewnienia obrotu na rynku
ju wyprodukowanych towarw, lecz jest rodkiem inicjujcym produkcj towarow. Nie jest
uznawany za trwale pozyskany rodek (stanowicy jak rezerw kapitaow),
ale za krtkoterminow poyczk zapewniajc pynno podczas cyklu produkcyjnego.
Po jego zakoczeniu pienidze wracaj do poyczkodawcy lub su do rozpoczcia
kolejnego cyklu. W zwizku z tym kady, kto uywa pienidza jako kapitau, nie zestawia
czasu pracy koniecznego do produkcji towarw z czasem niezbdnym do produkcji
pienidza, ale wykorzystany czas pracy z odsetkami paconymi instytucji finansowej. Czym

150
Damian Winczewski: Modern Monetary

innym jest zatem warto pienidza w relacji midzy finansist i przedsibiorc, a czym innym
w relacji midzy przedsibiorc i rynkiem. Zdaniem Grazianiego przyczyna nieporozumie co
do zwizku wartoci pienidza ze spoecznie niezbdnym czasem pracy ley
w nieprawidowym odczytaniu metodologicznych zaoe Kapitau Marks, twierdzc,
e ceny towarw s skorelowane ze zuytym na nie czasem pracy, mwi o tym w sensie
caociowym, odnoszc si do spoeczestwa jako ogu zoonego z dwch gwnych klas.
Nie znaczy to jednak, e warto transakcji pieninych dokonywanych przez kapitalist
indywidualnego wykazuje siln korelacj ze spoecznie niezbdnym czasem pracy (Graziani
1997).
Inaczej mwic, woskiemu ekonomicie chodzio o to, e w gospodarce
kapitalistycznej ujmowanej jako cao warto pienidzy znajdujcych si w obiegu powinna
mniej lub bardziej odpowiada wartoci znajdujcych si w obiegu towarw i zawartej w nich
wartoci dodatkowej. Jednoczenie na poziomie indywidualnym inwestycje poszczeglnych
przedsibiorcw mog by z powodzeniem finansowane pienidzem kreowanym
i niszczonym przez instytucje finansowe, ktrego warto nie ma bezporednio nic
wsplnego z czasem pracy.
Innym wanym ekonomist przeciwstawiajcym si odczytaniu Marksowskiej
koncepcji pienidza jako pienidza towarowego jest Fred Moseley. Podobnie jak
dla Grazianiego, rwnie dla Moseleya oczywiste jest to, e w teorii Marksowskiej od czasu
Przyczynku do krytyki ekonomii politycznej pienidz jako rodek cyrkulacji w gospodarce
kapitalistycznej nie musi by towarem (Marks 1953, 93122). Zdaniem amerykaskiego
ekonomisty kluczowa jest odpowied na pytania, czy pienidz rzeczywicie jest nonikiem
wartoci i czy da si na gruncie Marksowskiej teorii stworzy czyst teori pienidza
kredytowego przystosowan do rzeczywistoci fiat money (Moseley 2005, 917).
Odpowied Moseleya brzmi: nonik wartoci jako taki nie musi sam posiada
wartoci. Zatem niewymienialny pienidz papierowy, niemajcy pokrycia w adnym kruszcu
(tosamy z czartalistowskim etonem) teoretycznie sam moe by nonikiem wartoci. W tym
celu musi by uznawany przez wacicieli towarw za uniwersalny ekwiwalent, a co za tym
idzie musi by wymienialny na wszystkie dostpne towary. Powstaje wwczas nastpujce
pytanie: jeeli spoecznie niezbdna praca jest reprezentowana przez niewymienialny na zoto
pienidz papierowy, to co w takim razie, w gospodarce ujmowanej jako cao, okrela sum

151
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

pienidzy odpowiadajc godzinie pracy spoecznie niezbdnej, kiedy nie mona przyrwna
jej do godziny przeznaczonej na produkcj zota?
Wedug autora sedno problemu tkwi w tym, e w Marksowskich analizach pienidza
papierowego zoto jest niczym wicej, jak tylko medium zaporedniczajcym pewn liczb
godzin pracy spoecznie niezbdnej w relacji do iloci pienidzy papierowych znajdujcych si
w obiegu. Wychodzc od analiz zawartych w Kapitale, pienine odzwierciedlenie czasu pracy
(MELT monetary expression of labour time) mona by wwczas opisa prostym rwnaniem,
w ktrym ilo pienidzy znajdujc si w obiegu caej gospodarki dzieli si przez czn
sum spoecznie niezbdnego czasu pracy skonsumowanego przez t gospodark w danym
okresie. Innymi sowy, w odrnieniu od czasw Marksa, warto pienidza byaby dzi
bezporednio wyznaczana przez czas pracy, bez mediacji kruszcw. Koncepcja Moseleya
zblia si wobec tego do ilociowej teorii pienidza w tym sensie, e ilo pienidza w obiegu
ma czciowy wpyw na ceny. Jednoczenie jest to teoria bardziej rozbudowana. Ilo
pienidza w obiegu nie przekada si bezporednio na ceny. S one wyznaczane w wikszym
stopniu przez MELT: kiedy nominalna warto pienidzy znajdujcych si w obiegu zaczyna
przekracza warto pracy zawartej w dostpnych towarach, wwczas sia nabywcza
pienidza powinna male (Moseley 2011).
W zbliony sposb rozumuje John Weeks, cho dla niego towarowo teorii
pienidza warta jest zachowania, gdy jego zdaniem jest ona w stanie determinowa
bezwzgldny poziom cen w gospodarce kapitalistycznej. W swoich analizach pokaza on,
e towarowa baza pienidza stanowi kotwic nominaln dla poziomu cen towarw
znajdujcych si na rynku, tzn. stanowi zmienn nominaln, wedle ktrej mona bada
odchylenia zagregowanego poziomu cen od zagregowanej wartoci czasu pracy zgromadzonej
w towarach. Na przykad z historycznej perspektywy mona dostrzec korelacj pomidzy
wzrostem zagregowanego indeksu cen w USA a spadkiem wydobycia zota na wiecie. Nie
znaczy to rzecz jasna, e wydobycie i ceny zota tumacz fluktuacje cen w USA i naley
powrci do standardu kruszcowego. Zdaniem Weeksa wskazuje to, e hipotetyczny towar
penicy rol uniwersalnego ekwiwalentu, taki jak zoto, w praktyce moe stanowi dla cen
kotwic nominaln. Nie tumaczy to jednak, czy istnieje korelacja pomidzy miar wartoci
zota a cenami nominalnymi. Nie wyjania take relacji midzy wartoci zota a cen zota
w niewymienialnej walucie papierowej. Zatem nie wyjania rwnie zwizku pomidzy cen
zota a cen towarw w systemie fiat money (Weeks 2012). Autor chcia jedynie potwierdzi

152
Damian Winczewski: Modern Monetary

przewiadczenia Marksa z III tomu Kapitau, gdzie deklarowa on, e cho system pienidza
kredytowego moe opiera si gwnie na wierze, to jednak nie moe by w peni oderwany
od swojej towarowej, opartej na pracy spoecznej bazy (Marks 1959, 163).
Powysze analizy w gwnej mierze miay za zadanie pokaza aktualno prawa
wartoci we wspczesnej gospodarce kapitalistycznej. Mimo e stopy rentownoci osigane
przez kapitalistw np. na drodze inwestycji w sektorze finansowym, a take za spraw
znajdujcego si w obiegu pustego pienidza mog radykalnie przekracza warto
zagregowanego spoecznie niezbdnego czasu pracy, to jednak, jak pisa Michel Husson,
zdarza si czasami, e gospodarka zostaje przywoana do porzdku przez prawo wartoci.
wiadczy o tym maj krachy na giedzie, podczas ktrych pienidz wyparowuje z rynku,
tzn. podczas ktrych kurs akcji znacznie przekracza realn stop zysku w marksistowskim
rozumieniu (Husson 2011, 39).
Tytuem komentarza mona wic stwierdzi, e Marksowskie czy marksistowskie
ujcie pienidza nie stoi w bezporedniej sprzecznoci z czartalistowsk teori pienidza,
bdca podstaw MMT. Marksistowscy ekonomici nie wykluczaj w aden sposb,
e gospodarka kapitalistyczna moe ze wzgldnym powodzeniem funkcjonowa w systemie
fiat money, za kapitalici i rzd mog dokonywa inwestycji za pomoc pienidza
wykreowanego ex nihilo, a nawet osiga z tego tytuu wysok stop zwrotu
z zainwestowanego kapitau. Nie upieraj si rwnie przy tezie, e cena waluty powinna by
powizana ze standardem kruszcowym.
Gwna rnica polega na tym, e dla marksistw pienidz bez wzgldu na to, jaka
jego ilo znajduje si w obiegu na oglnym, zagregowanym poziomie posiada pewn
warto, ktra powinna odpowiada wartoci pracy abstrakcyjnej zawartej
w wyprodukowanych towarach. Znaczce odchylenia od tej zasady teoretycznie powinny
grozi kryzysem. Dla zwolennikw MMT warto pienidza jest w duej mierze umowna
i zalena od zaufania, jakim obywatele darz rzd, jego pozycji midzynarodowej itd.
Jednoczenie w tym miejscu rnica midzy marksizmem a MMT nie jest tak dua, jak mona
by sdzi. Gwny ekonomista i ideolog MMT, Randall Wray przyzna (z do
pragmatycznych powodw), e dla stabilnoci waluty potrzebne jest odniesienie do jakiej
formy kotwicy nominalnej (2013).
Zwizki ekonomii marksistowskiej i MMT mog by wic blisze, ni si wydaje.
Stosunek zwolennikw MMT do pienidza jest w duej mierze instrumentalny i naznaczony

153
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

pragmatyzmem. Interesuje ich gwnie efektywne wykorzystanie MMT jako narzdzia


skutecznej polityki fiskalnej i kwesti drugorzdn wydaje si dla nich to, czy pienidz
jest nominalnie zakotwiczony w jakiej bazie towarowej. Ekonomia marksistowska nie neguje
rzeczywistoci opisywanej przez MMT, lecz nie zatrzymuje si na powierzchownych efektach
makroekonomicznych, tylko prbuje zbada ca spraw duo gbiej. Mimo pozornie
diametralnie rnego ogldu natury pienidza w rzeczywistoci obie szkoy ekonomiczne
zgodne s ze sob co do gwnej konkluzji: bazujca na koncepcji egzogenicznoci pienidza
neoliberalna polityka pienina jest zawodna, prawdziwe osigi gospodarcze nie s zalene
od iloci pienidza znajdujcego si w obiegu w takim stopniu, jak to przedstawia ekonomia
neoklasyczna; kondycja gospodarcza i dobrobyt spoeczestwa zalene s od realnie
wyprodukowanych dbr i usug. Warto pracy nie musi mie bezporedniego przeoenia
na ceny. Pozwala jednak oceni rzeczywisty stan gospodarki oraz ustali stop wyzysku
kapitalistycznego.
Wobec powyszych wnioskw warto zestawi gwne cechy pienidza wedug
obydwu omawianych podej:

Pienidz Wedug MMT Wedug marksizmu


Charakter Endogeniczny Endogeniczny
Forma Kupon Towar
Warto Umowna (zalena od zaufania Na zagregowanym poziomie
spoecznego itd.) odpowiada wartoci pracy
zuytkowanej na produkcj
towarw
Stabilizacja waluty przez
Tak Tak
kotwic nominaln

Tabela nr 2. Gwne cechy pienidza wedug Modern Monetary Theory i wedug marksistowskiej krytyki
ekonomii politycznej

rdo: opracowanie wasne

154
Damian Winczewski: Modern Monetary

Wida wic, e podejcie obu szk do praktycznych aspektw funkcjonowania pienidza


w gospodarce kapitalistycznej jest w zasadzie zbiene. Zarwno marksici, jak i MMT-erzy
wykluczaj neutralny charakter pienidza, uznajc jego endogeniczno. Ponadto neguj
zaoenia ilociowej teorii pienidza, jeeli chodzi o inflacj, przy czym zgadzaj si co
do koniecznoci istnienia pewnego stabilizatora waluty w postaci kotwicy nominalnej. Mona
powiedzie, e rnice przeniesione s na wyszy poziom cho panuje wzgldna zgoda
co do tego, jakie pienidz ma waciwoci w powszednim ywocie gospodarki
kapitalistycznej, to rnice pojawiaj przy teoretycznych rozwaaniach nad rzeczywist form
i wartoci pienidza. Marksizm cechuje si tutaj pogbion perspektyw, podczas gdy MMT
przyjmuje najprostsze nasuwajce si wytumaczenie. Pod tym wzgldem marksizm wydaje
si bardziej wyrafinowan propozycj teoretyczn, jako e MMT raczej nie ma takich aspiracji
i stawia na ujcie bardziej pragmatyczne. Trzeba bowiem pamita, e przyjcie
lub modyfikacja klasycznej marksowskiej koncepcji pienidza, cho pozwala zrozumie
gbiej system kapitalistyczny, nie ma duego znaczenia praktycznego. Pomijajc bardzo
wysoki stopie jej abstrakcyjnoci (Nelson 2001), do trudno byoby za jej pomoc
przeprowadza szczegowe badania empiryczne, np. systemu finansowego, w duej mierze
ze wzgldu na statystyki, ktre s konstruowane bez adnego zwizki z teori wartoci.
Marksowska teoria pienidza z pewnoci ma teoretyczn przewag nad neoklasyczn
koncepcj ilociow. Jej wykorzystanie empiryczne byoby jednak nader trudne, zwaszcza
e we wspczesnym wiecie analizowanie pienidza jako towaru postrzegano by jako
dziaanie do kuriozalne7.

Problem dynamiki gospodarczej

Podstaw MMT w kwestii teorii dynamiki gospodarczej jest zaoenie zasadniczo tosame
z zaoeniami teorii keynesowskiej, a zwaszcza postkeynesowskiej gospodarka
kapitalistyczna nie kreuje w automatyczny sposb penego zatrudnienia. Kluczow rol w tym
wzgldzie odgrywa efektywny popyt zarwna na krtsz, jak i na dusz met (Arestis 1996).
W odrnieniu od neokeynesistw zwolennicy MMT nie uwaaj, e przyczyn braku
penego zatrudnienia w gospodarce kapitalistycznej mog by sztywne ceny lub pace.

7 Przedstawilimy zreszt pewien wycinek dyskusji, ktra trwa od lat i ktra dotyczy rwnie moliwoci
wykorzystania Marksowskiej teorii kapitau pieninego, w tym zwaszcza ustale dotyczcych stopy
procentowej we wspczesnej ekonomii heterodoksyjnej. Wydaje si, e dyskusja ta wci jest daleka
od zakoczenia (zob. np. Fine 19851986, Lapavitsas 1997, Fine i Lapavitsas 2000, Dymski 2006).

155
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Jednoczenie mona pobudzi jej wzrost i unikn kryzysu, stymulujc j inwestycjami


finansowanymi kredytami i zwikszonym deficytem budetowym.
Zaoenia te przecz rzecz jasna ortodoksyjnie marksistowskim tezom, zgodnie
z ktrymi kryzys, a w niektrych interpretacjach nawet cakowite zaamanie gospodarcze,
jest z natury wpisany w kapitalistyczny sposb produkcji i waciwie nie ma
przed nim ratunku. Sprawa jest do dobrze znana, wic ograniczymy si gwnie do krytyki
tych ortodoksyjnych zaoe za pomoc teorii dynamiki gospodarczej Michaa Kaleckiego
(1980a) i wspczesnej modyfikacji Marksowskich schematw reprodukcji autorstwa Andrew
Trigga (2006).
Jak wiadomo, gwny zarzut stawiany Marksowskiej teorii reprodukcji rozszerzonej
kapitau spoecznego (Marks 1955, 521561) jest zwizany z problemem, skd w schematach
reprodukcji bierze si zbyt na towary bdce efektem cigle rosncej produkcji
kapitalistycznej. Jako jedna z pierwszych zagadnienie to podja Ra Luksemburg, ktra
stwierdzia, e kapitalici zapewniaj sobie rosncy, efektywny popyt na towary poprzez
kolonizacj i transformacj krajw niekapitalistycznych. Gdyby byo inaczej i kapitalizm
stanowiby gospodark zamknit, wtedy zdaniem polskiej marksistki w zgodzie z logik
teorii reprodukcji kapitalizm czekaby krach i cakowite zaamanie. Jednoczenie w swoich
analizach militaryzmu Luksemburg antycypowaa teori interwencjonizmu pastwowego,
ktry mia w przyszoci uratowa wzrost gospodarczy w kapitalizmie, cho podkrelaa przy
tym, e interwencja musi negatywnie odbi si na zarobkach robotnikw (2011, 563564).
Zagadk kapitalistycznej reprodukcji rozwiza dopiero Kalecki. Cigle rozwijajc
si pomimo strukturalnych ogranicze efektywnego popytu akumulacj kapitau da si do
atwo wyjani, odwoujc si do rwna zysku z Teorii dynamiki gospodarczej. Jak wiemy,
w rwnaniach polskiego ekonomisty nastpuje odwrcenie znanej z ekonomii klasycznej
relacji pomidzy oszczdnociami i inwestycjami:

S <= I

Czyli przysze oszczdnoci sektora prywatnego s wyznaczane przez biece inwestycje.


Zaoenie to przyjmuj w peni wszystkie odamy postkeynesizmu, w tym MMT. W caoci
rwnanie zyskw przybiera nastpujc posta:

156
Damian Winczewski: Modern Monetary

P = CP + I + BD + NX

gdzie P zagregowane zyski, CP zagregowana konsumpcja kapitalistw (konsumpcyjne wydatki z zysku


kapitalistw), I inwestycje brutto caego sektora prywatnego (do tego agregatu wliczane s zwykle take zakupy
nieruchomoci przez osoby indywidualne), BD deficyt budetowy, NX eksport netto (w przypadku nadwyki
importu warto ta bdzie ujemna). Wszystkie wartoci odnosz si do jednego, konkretnego okresu,
np. jednorocznego.

W czasach Kaleckiego zakadano, e stop oszczdnoci robotnikw mona wyczy


z modelu ze wzgldu na jej niewielk istotno. Niektrzy ekonomici gwnego nurtu
krytykowali t teori, twierdzc, i jest ona nieaktualna, poniewa wspczeni robotnicy
potrafi stosunkowo duo oszczdza i akumulowa bogactwo. W rzeczywistoci oznacza
to dodanie tylko kolejnej zmiennej do rwnania S(W).
Innymi sowy, jest to relacja oszczdnoci wzgldem zaduenia netto gospodarstw
domowych. Wzrost tych oszczdnoci oznacza spadek zyskw, analogicznie spadek
oszczdnoci oznacza wzrost zyskw. Zatem:

P = Cp + I + BD + NX S(W)

Kalecki wyjani wic, e w otwartej gospodarce kapitalistycznej wystpuje cay szereg


zmiennych umoliwiajcych reprodukcj rozszerzon. rdem zwikszonego efektywnego
popytu na towary produkowane przez kapitalistw moe by gwnie: a) interwencja pastwa
finansowana z deficytu budetowego, b) wzrost eksportu czy c) wzrost zaduenia
gospodarstw domowych. Mona mwi te o czynnikach pomniejszych, jak wzrost
konsumpcji samych kapitalistw, przy czym przewanie nie przypisuje si temu czynnikowi
zbyt wielkiej wagi, jako e zakada si, i poziom konsumpcji tej klasy jest w miar stay
i niezaleny od poziomu zyskw. Ewentualny wzrost wydatkw kapitalistw bdzie dotyczy
ograniczonego segmentu towarw, przewanie dbr luksusowych, co nie prowadzi jednak
do znaczcych fluktuacji w ich oglnym poziomie konsumpcji.
Powysze zaoenia nie budz wikszych kontrowersji w ramach ekonomii
heterodoksyjnej i s przyjmowane przez jej przedstawicieli, w tym przez znaczn cz
ekonomistw marksistowskich. Bardziej skomplikowane jest zagadnienie sformuowanego
przez Marksa prawa tzw. tendencji spadkowej stopy zysku. Kwestia tego, czy rzeczywicie

157
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

prawo to jest aktualne, pozostaje jedn z linii demarkacyjnych wyznaczajc podziay


we wspczesnej ekonomii marksistowskiej.
Rwnie w przypadku tego prawa Kalecki przeprowadzi pioniersk krytyk
(Vianello 1989), dlatego te mwi si niekiedy, e zapocztkowa on ekonomi
neomarksistowsk, czyli wersj marksizmu, ktra w kwestiach spojrzenia na dynamik
gospodarcz i roli efektywnego popytu bliska jest ekonomii postkeynesowskiej.
Dla Marksa stopa zysku bya si napdow caej gospodarki kapitalistycznej.
Jednoczenie zdawa on sobie spraw, e stopa zysku jest zagroona przez sam rozwj
produkcji (Marks 1959, 278279). Postp techniczny w kapitalizmie mia powodowa spadek
przecitnej stopy zysku, poniewa wraz z nim ronie wydajno pracy, wobec tego ta sama
ilo pracy bdzie w przyszoci prowadzia do wytworzenia wikszej iloci lepszych
produktw. W koncepcji Marksa rosnca wydajno pracy wie si ze zmniejszeniem stopy
wyzysku, co oznacza mniejszy zysk, a to powinno prowadzi do kryzysu kapitalizmu.
Problemem w tej koncepcji jest zaoenie, e podczas gdy organiczny skad kapitau
zwiksza si (ronie ilo rodkw produkcji w stosunku do zaangaowanej siy roboczej),
to stopa wartoci dodatkowej pozostaje niezmienna. Innymi sowy, wzrost wydajnoci pracy
w kapitalizmie przekadaby si liniowo na wzrost pac robotnikw, doprowadzajc
do zmniejszenia zyskw przedsibiorcw. Zaoenie to zostao uznane przez neomarksistw
za mao realistyczne, a prawo spadkowej tendencji stopy zysku odrzucone. Najbardziej
charakterystyczna wydaje si w tym miejscu krytyka tego prawa, jakiej dokona Paul Sweezy:

W ustroju kapitalistycznym rosncej wydajnoci pracy towarzyszy zwykle tworzenie si


rezerwowej armii przemysowej, ktrej istnienie dziaa znikowo na pace, a wic
zwykowo na stop wartoci dodatkowej. Jedna ze specyficznych cech kapitalizmu
polega wanie na tym, e praca nagromadzona w formie kapitau staego staje
do konkurencji z prac yw i hamuje dania pracy ywej. Zaoenie staej stopy
wartoci dodatkowej przy wzrastajcej wydajnoci pracy oznacza niedocenienie
tej waciwoci ustroju kapitalistycznego (Sweezy 1961, 160).

Przygldajc si powyszej argumentacji Sweezyego, mona stwierdzi,


e dla nieortodoksyjnych marksistw dziaanie prawa znikowej tendencji stopy zysku jest
de facto uzalenione od konkretnej, historycznej fazy kapitalizmu i siy klasy robotniczej.

158
Damian Winczewski: Modern Monetary

Mwic cilej, to walka klas decyduje o tym, czy stopa zysku bdzie rzeczywicie male,
czy te wzrasta, co zreszt jest raczej zgodne z intencjami samego Marksa. Gbokie
znaczenie walki klas w tym aspekcie podkrela rwnie Kalecki, ktry zakada,
e przy sabej pozycji zwizkw zawodowych kapitalici mog podwysza mare zyskw
kosztem konsumpcji samych robotnikw (1980b, 133).
Do problemu mona podej rwnie bardziej matematycznie. Najbardziej doniosej
prby symulacji oddziaywania spadkowej tendencji stopy zysku na gospodark
kapitalistyczn podj si inny wybitny, nieco zapomniany polski ekonomista Henryk
Grossman. Z jego oblicze obejmujcych trzydziestopicioletni okres wynika, e na kocu
cyklu gospodarka kapitalistyczna ulegaby zaamaniu, poniewa zyski kapitalistw byyby
tak mae, e zabrakoby im w kocu rodkw na inwestycje (Grossman 1929).
Grossman zakada jednak neoklasyczne pryncypium, zgodnie z ktrym kapitalici,
eby mogli zainwestowa, musz najpierw zgromadzi odpowiedni sum oszczdnoci.
Jak zauway Trigg, sytuacja zmieni si znaczco, jeeli do modelu Grossmana dodamy
zaoenie Kaleckiego o inwestycjach determinujcych oszczdnoci. Wwczas stopa zysku
w tym modelu nadal bdzie spada, ale ze wzgldu na dodane, odpowiadajce wspczesnym
realiom zaoenie o moliwoci kredytowania inwestycji cho gospodarka moe co prawda
popa w stagnacj reprodukcja rozszerzona nie zostanie zahamowana (Trigg 2006, 7885).
Podobnie rzecz wyglda w przypadku makrodynamiki Kaleckiego. Naley zacz
od wzoru na stop zysku z zainwestowanego kapitau:

r = P/K

gdzie P (zagregowane) zyski, K warto kapitau zaangaowanego w produkcj/usugi.

Zatem w kontekcie rwnania zyskw bdzie to wyglda tak:

r = (CP + I + BD + NX S(W)) / K

W zwizku z tym inwestycje przekadaj si na warto kapitau:

Kn = Kn-1 + I

159
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

gdzie Kn warto bieca kapitau, Kn-1 warto kapitau w poprzednim okresie, amortyzacja odpisy/utrata
wartoci kapitau zaangaowanego w produkcj wynikajce ze zuycia (fizycznego, ale take technologicznego).

Czyli w skrcie:
K = I

Jeeli zaoy wic, e wartoci Cp, BD, NX i S(W) bd rwne zeru, to przyjmujc
przykadowo, e pocztkowy K = 1000 jednostek, przy = 0, K = I = 100, zauwaymy,
e:
okres n: r = 100/1000; okres n+1: r = 100/1100; n+2: 100/1200 itd (Winczewski 2015).
Wida zatem na powyszych rwnaniach, e w przypadku uproszczonego,
zamknitego modelu gospodarki kapitalistycznej zaoenia Marksa dotyczce stopy zysku
maj sens. Gdyby nie duy wpyw czynnikw zewntrznych, gospodarka kapitalistyczna
wykazywaaby siln tendencj stagnacyjn.
W praktyce w marksistowskiej ekonomii prowadzi si wiele bada empirycznych,
ktre w zalenoci od przyjtej metodologii i danych statystycznych bd potwierdzaj,
bd zaprzeczaj istnieniu spadkowej tendencji stopy zysku w danych okresach.
Do pierwszej grupy nale midzy innymi badania Anwara Shaikha (1987),
ktry odrnia ogln stop zysku od stopy zysku przedsibiorstw i koncentruje si
na tendencji spadkowej tej drugiej. Podobne stanowisko zajmuje rwnie Moseley, skupiajcy
si z kolei na rosncym znaczeniu i kosztach pracy nieprodukcyjnej, ktra wypiera prac
produkcyjn, przez co negatywnie oddziauje na stop zysku (1992, 2010). Najmocniejsze
stanowisko zajmuje Andrew Kliman, ktry przewidywa, e po kryzysie finansowym 2007
2008 mimo pakietw stymulacyjnych stopa zysku bdzie dalej spada i prowadzi do stagnacji
(2009).
Na drugim biegunie znajduje si przede wszystkim szkoa skupiona wok
czasopisma Monthly Review, wiele zawdziczajca teorii dynamiki Kaleckiego. Oprcz
wspomnianego wczeniej Paula Sweezyego do jej gwnych przedstawicieli mona zaliczy
Paula Barana, Harryego Magdoffa czy Johna Bellamyego Fostera. Wedug reprezentantw
tej szkoy gwn przyczyn obecnej stagnacji kapitalizmu nie jest spadek stopy zysku,
lecz monopolizacja, ktra prowadzi do osabienia konkurencji cenowej i zmniejszenia liczby
innowacji (Baran i Sweezy 1966; Foster i Magdoff 2009).

160
Damian Winczewski: Modern Monetary

Rozwikanie tego sporu wykracza poza ramy niniejszego artykuu 8. Jego obecno
pokazuje jednak, e w marksizmie nie istnieje jednolite, dogmatyczne podejcie do dynamiki
gospodarczej kapitalizmu. Okresowe wystpowanie efektu spadkowej stopy zysku jest
dla marksistw kwesti bada empirycznych oraz stanu walki klasowej w danym czasie.
Zaprezentowalimy ten krtki przegld wybranych stanowisk zajmowanych przez
marksistowskich ekonomistw wobec dynamiki gospodarczej, aby pokaza, e w tym zakresie
zasadniczo jest to teoria znacznie gbsza i bogatsza ni propozycje teoretykw zwizanych
z MMT.
Co do dynamiki gospodarczej, zwolennicy MMT nie maj zbyt wiele do powiedzenia
ponad to, co gosili Kalecki czy Keynes. Waciwie mona uzna, e teoria ta niespecjalnie
interesuje si dynamik gospodarcz, ufajc raczej tradycyjnym postkeynesowskim
zaoeniom.
Zasadne jest przypuszczenie, e ekonomici zwizani z MMT zauwaaj stagnacyjn
tendencj dynamiki kapitalizmu, przynajmniej w jego neoliberalnej wersji. Wikszo z nich
zakada wzrost gospodarczy oparty na rosncym w kontrolowanym tempie dugu
publicznym. W przypadku braku rodkw inwestycyjnych zakada si moliwo ci
w niektrych obszarach lub zwikszenie poday suwerennej waluty wedle poniszego wzorca
agregatu przepyww pieninych:

Y(t) = M(t)v(t)

gdzie Y oznacza wzrost PKB w okresie rocznym, M oznacza sum zagregowanych zasobw pieninych, v oznacza
za szybko obiegu pieninego.

W przeciwiestwie do teorii neoklasycznej, ktra skupia si na wartoci M, czyli ilociowym


wyrazie zasobw pieninych, MMT koncentruje si na prdkoci, z jak pienidze kr
w obiegu, starajc si do tego wskanika dopasowa poda pienidza (Andresen 2013).

8 W naszym przekonaniu naley jednak by podejrzliwym wobec bada niektrych ekonomistw, ktrzy
prbujc udowodni aktualno zaoe Marksa, dobieraj prb statystyczn od zakoczenia II wojny
wiatowej, czyli od 1945 roku, po wspczesno. Ze wzgldu na boom powojennej odbudowy powinno si
raczej zaoy, e stopa zysku znajdowaa si wwczas na nienaturalnie wysokim poziomie, wobec czego
logicznie rzecz biorc, musia nastpi jej spadek. Duo ciekawsze byyby badania nad znacznie duszym
okresem, obejmujce take dziewitnasty wiek. Po za tym badania niektrych niemarksistowskich ekonomistw
dowodz, e sytuacja w gospodarce kapitalistycznej jest na tyle dynamiczna, i trudno jest waciwie mwi
o jakiej jednolitej tendencji, jeeli chodzi o stop zysku (zob. np. Lee 1994).

161
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Generalnie neoczartalici do optymistycznie zakadaj, e mona osign stabilny


wzrost, rolujc dug publiczny w nieskoczono. T intuicj potwierdzaj badania
ekonometryczne niektrych postkeynesistw, np. Stevea Keena, ktry udowadnia,
e moliwy jest stabilny wzrost oparty na cigym przeduaniu spaty zaduenia publicznego
(2000). W zgodzie z t teori s rwnie tezy Michaela Hudsona, ktry proponowa jaki czas
temu, aby wszystkie dugi na wiecie anulowa (2014).
W MMT priorytetem jest pene zatrudnienie, ktre ma by gwarantem pozytywnego
rozwoju gospodarczego. Dlatego te zwolennicy MMT sceptycznie podchodz
do wskanikw wzrostu gospodarczego, ktre s pompowane spekulacj na rynkach
finansowych. Wray otwarcie gosi, e jedn z cech jego teorii jest zerwanie z fetyszem PKB (i
oglnie wysokiej rentownoci) oraz typowym dla ekonomii neoklasycznej powizaniem
penego zatrudnienia z duym wzrostem gospodarczym (Wray i Tymoigne 2013).
Dla neoczartalistw nie wzrost gospodarczy, lecz odpowiednia polityka fiskalna jest metod
na osignicie stabilnoci gospodarczej i zarwno pniejszego stabilnego rozwoju,
jak i wzrostu gospodarczego, co omwimy szerzej w kolejnej czci.
Recepty neoczartalistw na stabilny rozwj gospodarczy nie rni si zasadniczo
niczym od propozycji Kaleckiego, ktry rwnie uwaa, i da si sfinansowa pene
zatrudnienie deficytem budetowym, a inwestycje publiczne nie bd wypiera inwestycji
prywatnych (1980c). Jednoczenie, w przeciwiestwie do neoczartalistw, polski ekonomista
wykazywa si daleko idcym realizmem, gdy przewidywa, e kapitalici nie bd chcieli
utraci kontroli nad zatrudnieniem i pacami, w zwizku z tym bd podejmowa wszelkie
rodki, by przeciwdziaa reformie kapitalizmu (Kalecki 1980d).
Z perspektywy marksistowskiej MMT jest wic kolejn odmian reformizmu, ktra
dzieli wszystkie jego zalety i wady. Marksici nie wierz w stabilny rozwj gospodarczy, wic
nie podzielaj optymizmu neoczartalistw. Mona jedynie spekulowa, czy postulaty MMT
s w ogle moliwe do zrealizowania w ramach kapitalizmu i czy nie prowadz si rzeczy
do jakiej formy socjalizmu rynkowego. To jednak wymaga wpierw szerszego spojrzenia
na proponowane przez MMT rozwizania fiskalne.

162
Damian Winczewski: Modern Monetary

MMT i polityka gospodarcza w kapitalizmie

Jeeli przygldamy si polityce fiskalnej proponowanej przez MMT z perspektywy


marksistowskiej, to musimy raz jeszcze powrci do kwestii samego pienidza. Zwolennicy
MMT rzecz jasna maj racj, goszc, e we wspczesnym systemie walutowym pienidz
moe by kreowany w dowolnych ilociach. Pastwo nie jest w stanie wyznaczy wartoci
pienidza (Lavoie 1992, 192197). Rzecz decydujc w tym wypadku jest zaufanie do waluty,
co ju w punkcie wyjcia premiuje silne pastwa kapitalistyczne, takie jak USA. Generalnie
rzecz biorc, wydaje si, e eby w ogle mwi o szansach powodzenia polityki fiskalnej
prowadzonej zgodnie z MMT, potrzebna jest oparta na zdrowych zasadach polityka
inflacyjna, czyli odnoszca si do wspomnianej ju wczeniej jakiej wersji kotwicy
nominalnej. By moe nawet neoczartalici mogliby skorzysta z ustale ekonomii
marksistowskiej i sprbowa stworzy projekt takiej kotwicy, czerpic z teorii wartoci opartej
na spoecznie niezbdnym czasie pracy9.
Gdyby polityka gospodarcza nie miaa adnego odniesienia do realnej wartoci
kreowanej w produktywnych sektorach gospodarki kapitalistycznej, istniaoby powane
ryzyko wzrostu cen lub spadku stopy zysku. Rzecz jasna teoretycznie istnieje moliwo
utrzymywania gospodarki w stanie penego zatrudnienia przy pomocy swobodnego
kreowania przez rzd suwerennej waluty, ktra nie posiada zakotwiczenia w realnej wartoci
towarw. Dziao si tak w gospodarkach pastw, w ktrych panowa realny socjalizm.
W klasycznym modelu takiej gospodarki pienidz nie posiada niemal adnego
zwizku z produkowanymi towarami. Jego poda ustalana jest administracyjnie, a sam
pienidz jest praktycznie neutralny, niczym w zaoeniach neoklasycznych. Nie ma wic
realnego oddziaywania na procesy gospodarcze (Ericson 1991). Jednak w praktyce pene
zatrudnienie (przynajmniej w statystykach) jest moliwe do utrzymania mimo rosncych
niedoborw, stagflacji czy oglnie fatalnego stanu gospodarki. Poniekd dowodzi to

9 Zdaniem niektrych zwolennikw MMT funkcj kotwicy antyinflacyjnej mgby spenia program
gwarantowanego zatrudnienia. Mechanizm antyinflacyjny tego programu okrelono mianem Non-Accelerating-
Inflation-Buffer Employement Ratio (NAIBER). Zosta on opisany przez Billa Mitchella (Mitchell i Muysken 2008).
Krytycy zarzucaj tej koncepcji, e w jej ramach kotwic stanowi nie spoecznie niezbdny czas pracy,
lecz realny czas pracy wykonywanej w ramach programu gwarantowanego zatrudnienia. W zwizku z tym
porwnywalno godzin pracy jest jedynie postulowana, a stabilizacja wartoci pienidza zalena jest
od dyscyplinujcych mechanizmw kontroli w ramach programu gwarantowanego zatrudnienia, o ile,
tak jak proponuj zwolennicy MMT, prace w ramach programu gwarantowanego zatrudnienia nie maj tworzy
towarw/usug na sprzeda, by nie konkurowa z sektorem prywatnym (zob. Szlinder 2017).

163
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

formalnej susznoci MMT. Niemniej jednak w zderzeniu z kapitalistycznymi reformami


rynkowymi tego rodzaju polityka musiaa zaowocowa wyranymi tendencjami kryzysowymi,
poniewa urealnienie cen odbywao si poprzez inflacj (Koodko 1989).
Z perspektywy marksistowskiej w przypadku MMT problematyczne jest rwnie to,
e podobnie jak inne nurty keynesizmu teoria ta proponuje rozwizania cechujce si
dbaoci o interesy obydwu gwnych klas, to znaczy troszczy si zarwno o kapitalistw,
jak i robotnikw.
Za Guglielmo Carchedim moemy wyrni dwa rodzaje interwencji rzdowej
w keynesowskiej polityce gospodarczej: a) aktywno w obszarze redystrybucji i b) aktywno
inwestycyjn. W przypadku redystrybucji mwi si o dwch problemach. Pierwszy dotyczy
standardowego zarzutu, e korzystna dla klasy robotniczej polityka (wysze pensje, mniejsze
podatki, pomoc socjalna itd.) moe obrci si przeciwko niej (czy przeciwko spoeczestwu
w ogle) w tej fazie dobrej koniunktury, w ktrej gospodarka powinna ulec schodzeniu
w celu zapobieenia niekorzystnym efektom inflacyjnym. Wwczas, jeeli rzd bdzie chcia
utrzyma wzgldnie wysoki poziom zadowolenia zarwno klasy robotniczej, jak i kapitalistw
(jeeli chodzi o opodatkowanie), bdzie zmuszony dokona ci np. w sektorze opieki
zdrowotnej czy pomocy spoecznej.
Carchedi wysun jeszcze jeden zarzut kiedy w okresie kryzysowym rzd prowadzi
polityk redystrybucyjn korzystn dla klasy robotniczej (wzrost pac netto), wwczas
konsumpcja ronie. Jednak zdaniem woskiego marksisty nie musi prowadzi to do wzrostu
produkcji, poniewa konsumowane s wwczas te produkty, na ktre w pocztkowej fazie
kryzysu brakowao popytu. Mona jednak spiera si z t opini co prawda zmagazynowane
wczeniej dobra mog znika, ale z drugiej strony wyszy poziom konsumpcji moe
przynajmniej utrzyma poziom produkcji sprzed kryzysu. Ponadto, nawet jeeli produkcja
zostanie zwikszona, to przy wysokich pacach stopa zysku kapitalistw bdzie si obnia,
zniechcajc ich do rozwoju produkcji (Carchedi 2012). Wszystko wic wydaje si zalene
od tego, jak dugo kapitalici bd chcieli ponosi koszty prorobotniczej polityki. Naley przy
tym pamita, e nawet przy malejcej stopie zysku, ze wzgldu na fakt zwikszenia
produkcji, rosn moe sama masa zysku. Du rol w takim przypadku odgrywaj koszty
pacowe. Jest to take wtek w szerszej dyskusji na temat tego, co determinuje inwestycje
aktualna dynamika sprzeday (Kalecki) czy wanie stopa zysku (Amit Bhaduri).

164
Damian Winczewski: Modern Monetary

W przypadku polityki inwestycyjnej argumentacja Carchediego jest duo sabsza.


Waciwie replikuje ona neoklasyczn krytyk keynesizmu, z tym e przeprowadzona jest
z pozycji marksistowskich. Carchedi stwierdzi waciwie, e klasyczna polityka keynesowska,
polegajca na inwestycjach w sferze zatrudnienia i produkcji, wypycha inwestycje prywatne
(sektor prywatny miaby traci wwczas zyski i rezerwy wartoci dodatkowej). W odniesieniu
do proponowanego m.in. przez neoczartalistw rozwizania, polegajcego na zwikszeniu
poday pienidza, Carchedi mia do powiedzenia tylko tyle, e rosncy dug trzeba bdzie
kiedy spaci, co oddala tylko kryzys w czasie. Jak wiemy, z perspektywy MMT jest
to zwyczajny nonsens.
Inwestycje publiczne zmierzajce do zwikszenia zatrudnienia i poprawienia
warunkw ycia klasy robotniczej s rzecz jak najbardziej podan. Proponowany przez
MMT program gwarancji zatrudnienia polegajcy na sfinansowaniu przez pastwo kademu
chtnemu spoecznie poytecznego stanowiska pracy za minimaln stawk10 prowadziby,
parafrazujc Keynesa, do eutanazji drobnych przedsibiorcw, a cilej mwic,
tych spord nich, ktrzy swoj konkurencyjno opieraj na niskich kosztach pracy.
Pomijajc ewentualny opr kapitalistw, gwnym problemem jest to, e polityka
prowadzca do penego zatrudnienia oparta o tzw. monetyzacj dugu (czyli pokrywanie go
przez bank centralny dodrukiem lub zapisami na kontach) nie zostaa zweryfikowana
w praktyce11. Jednoczenie wystpuj w tym przypadku do istotne komplikacje teoretyczne,
ktrych s wiadomi sami zwolennicy MMT. Jeden z nich, Bill Mitchell przyzna,
e przy polityce monetyzacji dugu po osigniciu penego zatrudnienia ceny zaczn rosn
(2013). To samo stwierdzi keynesista Ed Dolan, przy czym powoujc si na krzyw Phillipsa
i badania statystyczne dotyczce powojennej gospodarki USA, doszed do wniosku, e
empirycznie rzecz biorc, inflacja rosa, zanim jeszcze osignito stan penego zatrudnienia
(2013).

10 Program gwarantowanego zatrudnienia jest te zreszt czsto analizowany jako konkurencyjny


dla dochodu podstawowego. Na ten temat toczyo si i toczy wspczenie wiele dyskusji (zob. np. Mitchell
I Mosler 2001, Mitchell i Watts 2005, Jackson 1999, Manjarin i Szlinder 2016). Wrd ekonomistw
heterodoksyjnych zdania na ten temat s podzielone. Tematowi temu zosta powicony rwnie jeden
z numerw Praktyki Teoretycznej: http://www.praktykateoretyczna.pl/numery/2017-2/pt-2242017/ .
11 Jednoczenie warto wspomnie, e w ograniczonej skali testowano programy gwarantowanego
zatrudnienia: 1. Expanded Public Works Program (EPWP) w RPA; 2. National Rural Employement Guarantee
Act (NREGA) w Indiach; 3. Jefes de Hogar w Argentynie. Zwolennicy MMT czsto powouj si
na te programy jako na przykady umiarkowanego sukcesu. Inni ekonomici jednak s bardziej krytyczni
i wymieniaj wiele wad tych programw, zwaszcza indyjskiego.

165
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Wydaje si wic, e nawet jeeli proponowana przez neoczartalistw polityka


inwestycyjna bdzie przynosi pozytywne efekty, to jednak w kocu zacznie skutkowa
powrotem do problemw natury redystrybucyjnej. eby inflacja nie zniwelowaa
pozytywnych skutkw rosncego zatrudnienia, w pewnym momencie konieczny bdzie
nawrt do polityki schadzania, ktre w zalenoci od konfiguracji politycznej obozu
rzdzcego moe oznacza albo rozwizania niekorzystne dla materialnego pooenia klasy
robotniczej, albo deprecjacj stopy zysku kapitalistw, co z kolei moe doprowadzi
do zaamania produkcji.
Trzeba pamita, e jest to jedynie pewien wycinek krytyki MMT, poniewa ujte
zostay przez nas gwnie argumenty wane z perspektywy marksizmu. W onie ekonomii
postkeynesowskiej tocz si na temat MMT ostre spory, skupiajce si na rozmaitych wadach
tej teorii istotnych w optyce samego keynesizmu. Generalnie sami postkeynesici krytykuj
MMT za do pytkie podejcie do teorii Keynesa i niekonsekwentne trzymanie si jej (Lavoie
2011, Palley 2013). Jednoczenie warto pamita, e zwolennicy MMT broni swoich pozycji
(Fullwiler, Kelton i Wray 2012), cho zdaniem krytykw ich odpowiedzi opieraj si w duej
mierze na powtarzaniu wci tych samych argumentw w nieco zmienionej formie.

Polityczne konsekwencje MMT

Pomijajc rozwaania stricte ekonomiczne, trzeba powiedzie kilka sw o politycznym


wymiarze tej teorii. Pomimo faktu, e podobnie jak wikszo postkeynesistw, wikszo
neoczartalistw reprezentuje pogldy lewicowe i bliskie socjaldemokracji, to jednoczenie
wielu z nich chwali MMT jako neutraln politycznie teori dostpn dla kadego, bez wzgldu
na przekonania.
Zaoenie o politycznej neutralnoci (przynajmniej jeeli chodzi o cz
deskryptywn tej teorii) jest przez sprzymierzecw MMT uznawane za jej zalet. W optyce
marksistowskiej jednak jest to raczej do naiwne i szkodliwe przekonanie. Deklarowanie
neutralnoci wpisuje si w nurt okrelony przez Gyrgya Lukcsa mianem dezideologizacji.
W zamierzeniu miaa ona na celu uniezalenienie nauki od wszelkiej ideologii, jednake
zdaniem autora w praktyce oznaczaa eliminacj z pola zainteresowa nauki problematyki
moralnej, a take tematu problemw i konfliktw spoecznych. Wywodzca si
z neopozytywizmu koncepcja nauki miaa zdaniem Lukcsa wyzby si w ogle wszelkich
wartociowa (1984, 791792).

166
Damian Winczewski: Modern Monetary

W rzeczywistoci prd nastawiony na kompletn dezideologizacj nauki, a w dalszej


perspektywie take kultury, polityki i spoeczestwa, sam musi by nazwany ideologi.
Zwolennik teorii Lukcsa powiedziaby, e ten styl uprawiania nauki jest w praktyce rodzajem
usprawiedliwiania spoecznego i kulturowego status quo.
Zapewne rzecznicy MMT licz na marketingowy efekt przekazu o neutralnoci
politycznej, liczc na to, e uda im si pozyska sympatykw w szerokich krgach
spoecznych i wrd politykw rnych opcji. Dotyczy to przede wszystkim czci
deskryptywnej MMT, ktra bez odwoywania si do adnej ideologii opisuje funkcjonowanie
wspczesnych systemw monetarnych, rol bankw centralnych i komercyjnych,
mechanizm kreacji pienidza itd. Zdaniem Wraya cz ta byaby jak najbardziej do przyjcia
w warunkach wolnorynkowych. Spostrzeenia te podzielaj niektrzy libertarianie12. Mona
argumentowa, e elementy normatywne, takie jak sztandarowy program gwarantowanego
zatrudnienia, maj charakter jednoznacznie lewicowy, socjaldemokratyczny, a by moe
stanowi nawet jaki krok w kierunku systemu socjalistycznego. Jednake, po pierwsze, nie
wi si one z koniecznoci przewrotu w stosunkach produkcji, lecz z kolejn reform,
ktra moe zosta zmodyfikowana lub po jakim czasie cofnita w wyniku zmiany ukadu si
klasowych. Po drugie, mimo e przypisuje si takim reformom socjaldemokratyczny
charakter, to nie wydaje si, by byy one w sposb konieczny i nierozerwalny zwizany
z ogln treci polityki socjaldemokratycznej opartej na wierze w demokracj i wolnoci
obywatelskie. Teoretycznie mona wyobrazi sobie sytuacj, w ktrej reformy tego typu
s realizowane przez pastwa autorytarne, wykorzystujce gwarancj pracy dla kadego
obywatela w sektorze publicznym w celu zwikszenia kontroli nad spoeczestwem.
Narzdzia wchodzce w skad MMT pozbawione politycznej treci mog by
wykorzystywane przez rozmaite nurty dalekie od idei postpu spoecznego. Poniewa
neoczartalizm kadzie bardzo duy nacisk na suwerenno walutow oraz cise
podporzdkowanie polityki monetarnej i fiskalnej aparatowi biurokratycznemu, to istnieje
ryzyko wykorzystania jego postulatw przez stronnictwa nacjonalistyczne, konserwatywne,
a nieraz wrcz faszyzujce, ktre haso suwerennoci fiskalnej i monetarnej mog wpisa
w szerszy dyskurs narodowo-konserwatywny, straszcy spoeczestwo utrat suwerennoci

12 Dowody na to znajduj si w blogosferze, zob. np. https://beinglibertarian.com/mmt/.

167
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

narodowej w przypadku poparcia innej opcji politycznej. Istniej zreszt takie przykady
wykorzystania MMT13.
Innym problemem jest imperializm i moliwo wykorzystania wasnej waluty przez
kraje imperialistyczne w celu zdominowania pastw sabszych. Temat ten zreszt jest
w ostatnich latach szerzej dyskutowany. Stosunkowo niedawno Janis Warufakis w Globalnym
Minotaurze opisywa, w jaki sposb USA, korzystajc ze swojej politycznej, militarnej
i gospodarczej przewagi, przez dugi czas wykorzystyway kraje europejskie i azjatyckie w celu
zapewnienia wysokich zyskw swoim przedsibiorstwom (2015). Podobnie Michael Hudson
w swojej ksice Super Imperialism zauwaa, e USA zaduajc si, korzystaj z siy swojej
waluty opartej na potencjale militarnym pastwa, w ten sposb zapewniajc sobie stay
dopyw dbr i usug stosunkowo niskim kosztem (2003).
Zwolennicy MMT broni si, goszc pogld, e przecie USA w kadym momencie
moe spaci wszystkie swoje dugi (Martin 2014), generujc dowoln ilo waluty w postaci
zapisu na koncie. Jak ju wspomniano wczeniej, warto pienidza w systemie fiat money
opiera si przede wszystkim na wierze. Oprcz tego istotn rol odgrywa popyt na dan
walut. Dlatego imperializm USA nie opiera si na tym, e zacigaj one dugi, ktrych
nie mog spaci. Polega raczej na tym, e swoj si niejako zmuszaj inne kraje do
uznawania dolara za gwn walut rezerwow. Wskutek tego zawsze bdzie wystpowao
zapotrzebowanie na t walut, przez co nie moe ona w krtkim czasie ulec katastrofalnej
deprecjacji. Drug stron medalu jest fakt, e kraje sabsze gospodarczo, a mwic cilej,
kraje prowadzce niefrasobliw polityk podatkow nieposiadajce skutecznego aparatu
pastwowego zapewniajcego wysok cigalno podatkw oraz te o wysokim poziomie
zaduenia zagranicznego, nawet w teorii nie mog w peni wykorzysta oferty MMT, choby
i cakowicie kontroloway poda suwerennej waluty krajowej. Po pierwsze, jeeli kraje te maj
saby i nieskuteczny aparat pastwowy, to ich waluta nie bdzie cieszya si zaufaniem
obywateli, nie mwic ju o zagranicznych poyczkodawcach. To zmusza je do zacigania
kredytw w obcych walutach, np. w dolarach czy euro. W zwizku z tym banki centralne
obcych pastw, manipulujc kursem walut, mog w istotny sposb wpywa na sytuacj
gospodarcz, a przez to take na sytuacj spoeczno-polityczn danego kraju.

13 Chociaby w naszym kraju istnieje tzw. Instytut Nowoczesnej Teorii Monetarnej, ktry wykorzystuje
t teori do goszenia hase nacjonalistycznych i antyimigranckich.

168
Damian Winczewski: Modern Monetary

Dobrze zreszt obrazuj to dziaania Europejskiego Banku Centralnego, a cilej


mwic tzw. Troiki (EBC, Komisja Europejska, Midzynarodowy Fundusz Walutowy),
ktre korzystajc z obecnoci Grecji w strefie euro, wpywaj na jej polityk wewntrzn
i zmuszaj jej rzd do posuszestwa oraz przeprowadzania reform w duchu polityki
austerity. Grecy, nie posiadajc wasnej waluty, nie za bardzo mog si przeciwstawi
dominacji Troiki. Oczywicie problematyczne jest to, czy wyjcie ze strefy euro i powrt
do drachmy poprawiyby sytuacj. Cz ekonomistw jednak, w oparciu o powysze
przesanki, popiera ten pomys np. Costas Lapavitsas (2012).
MMT, pretendujca do bycia teori uniwersaln i apolityczn, ma wic rne
oblicza. Z jednej strony, za jej pomoc mona spojrze na imperializm z innej perspektywy.
Z drugiej za strony, w teori t nie jest wpisana adna gbsza analiza polityki i stosunkw
spoecznych. Wobec tego istnieje realne niebezpieczestwo jej wykorzystania w propagandzie
czy nawet praktyce etatystycznych stronnictw prawicowych. Ponadto trzeba powiedzie,
e teoria ta implicite zakada bardzo due zaufanie do biurokracji pastwowej, co moe mie
rne negatywne skutki, wczajc w to nadmierne korzystanie z procedury monetyzacji
dugu.

Konkluzja

Oglnie rzecz biorc, MMT i marksizm funkcjonuj na nieco innych obszarach i poziomach
wspczesnej ekonomii. MMT trudno w ogle nazwa ekonomi polityczn. Jest to raczej
pewien zestaw narzdzi ekonomicznych moliwych do wykorzystania przez politykw
gospodarczych reprezentujcych rne opcje (zarwno gospodarcze, jak i polityczne),
cho zasadniczo jest przedmiotem uwagi gwnie postkeynesistw i osb o zapatrywaniach
socjaldemokratycznych.
Zasadniczo jednak istnieje pewna przestrze dialogu midzy MMT a ekonomi
marksistowsk. Stan bada pokazuje, e nie istnieje bezporednia sprzeczno midzy
marksistowskim a neoczartalistowskim spojrzeniem na rol pienidza. Rnica polega na tym,
e teoria marksistowska funkcjonuje na gbszym poziomie i nie poprzestaje na konstatacji
faktw wynikajcych z rzeczywistoci fiat money. Szuka ona realnych rde wartoci
pienidza; wydaje si, e cho teoria wartoci ma w praktyce do ograniczone znaczenie,

169
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

to jednak moe ona stanowi baz alternatywnej polityki monetarnej, oferujc teoretyczn
podstaw do wyznaczenia kotwicy nominalnej jest to z pewnoci ten aspekt
marksistowskiej teorii pienidza, na ktry powinni zwrci uwag zwolennicy MMT.
W przypadku rozwiza proponowanych przez MMT w obszarze polityki
gospodarczej mona stwierdzi, e w wikszoci podlegaj one tradycyjnej marksistowskiej
krytyce keynesizmu, ktra zarzuca reprezentantom tego nurtu kolaboracj klasow, za same
rozwizania ocenia jako w duej mierze nieskuteczne. Rzecz jasna wielu wspczesnych
marksistw popiera rozwizania keynesowskie w zakresie redystrybucji, a zwaszcza
inwestycji, poniewa daj one nadziej na wzmocnienie roli klasy robotniczej. Jednoczenie
marksici zdaj sobie spraw, e pena realizacja tych postulatw jest niemoliwa w ramach
kapitalistycznego sposobu produkcji. Z perspektywy tradycyjnie marksistowskiej
bez uspoecznienia sektora finansw i produkcji, bez wprowadzenia demokratycznego
planowania gospodarczego, polityka cigego zwikszania wydatkw musi zawie. Niemniej
jednak wydaje si, e niektre rozwizania proponowane przez MMT, jak np. monetyzacja
dugu, s dla marksistw do zaakceptowania i warto je dokooptowa do zestawu postulatw
radykalnej lewicy.
Jednym z najwikszych mankamentw MMT jest jej deklarowana apolityczno,
i to w tym aspekcie ekonomia marksistowska ma nad ni najwiksz przewag, poniewa
stanowi element kompleksowej teorii badajcej przede wszystkim stosunki produkcji
w kapitalizmie. MMT mona uzna za pewn zredukowan wersj keynesizmu, ktra
odwiea kilka koncepcji wanych dla ekonomii heterodoksyjnej. Jeeli chodzi o aspekt
normatywny, recepty tej teorii wydaj si mocno uproszczone i nacechowane raczej
przesadnym optymizmem w kwestiach moliwoci regulacji gospodarki kapitalistycznej.

170
Damian Winczewski: Modern Monetary

Wykaz literatury

Aldasoro, Iaki i Robert Unger. 2017. External Financing and Economic Activity in Euro
Area Why are Bank Loans Special? BIS Working Papers 622.
Arestis, Philip. 1996. Post-Keynesian Economics: Toward Coherence. Cambridge Journal of
Economics 20.
Andresen, Trond. 2013. Improved Macroeconomic Control with Electronic Money and
Modern Monetary Theory. Real World Economics Review 63.
Baran, Paul i Paul Sweezy. 1966. Monopoly Capital. New York: Monthly Review Press.
Bell, Stephanie. 2001. The Role of the State and the Hierarchy of Money. Cambridge Journal
of Economics 25.
Bludnik, Izabela. 2015. Postkeynesizm. Teoria endogenicznej kreacji pienidza. Pozna:
Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.
Bransbourg, Gilles. 2011. Fides et Pecunia Numerata. Chartalism and Metallism in the
Roman World Part 1: The Republic. AJN Second Series 23.
Cambell, Martha. 2005. Marxs Explanation of Money Function: Overturning the Quantity
Theory. W Marx on Money. Red. Fred Moseley. New York: Palgrave Macmilian.
Carchedi, Guglielme. 2012. Could Keynes End the Slump? Introducing the Marxist
Multiplier. International Socialism 136. http://isj.org.uk/could-keynes-end-the-slump-
introducing-the-marxist-multiplier/ .
Disyatat, Piti. 2010. The Bank Lending Channel Revisited. BIS Working Papers 297.
Dolan, Ed. 2013. Debt Sustainability, Growth, Interest Rates, and Inflation: Some Charts
for Discussion and Some Inconvienient Truths for MMT.
http://www.economonitor.com/dolanecon/2013/01/28/debt-sustainability-growth-
interest-rates-and-inflation-some-charts-for-discussion-and-some-inconvenient-truths-
for-mmt/.
Domar, Evsey. 1962. Szkice z teorii wzrostu gospodarczego. Tum. Lech Niyski. Warszawa:
Pastwowe Wydawnictwo Naukowe.
Dymski, Gary. 2006. Money and Credit in Hetorodox Theory: Reflections on Lapavitsas.
Historical Materialism 14.
Ericson, Richard. 1991. The Classical Soviet-Type Economy: Nature of the System and
Implications of Reform. The Journal of Economic Perspectives 5.
Fine, Ben. 19851986. Banking Capital and Theory of Interest. Science & Society 69.
Fine, Ben i Costas Lapavitsas. 2000. Markets and Money in Social Science: What Role for
Economics? Economy and Society 29.
Fontana, Giuseppe. 2000. Post Keynesians and Circuists on Money and Uncertainty: an
Attempt at Generality. Journal of Post Keynesian Economics 23.
Fontana, Giuseppe. 2003. Post Keynesian Approaches to Endogenous Money: a Time
Framework Explanation. Review of Political Economy 15.
Forstater, Matthew. 2004. Tax-Driven Money: Additional Evidence from the History of
Thought, Economic History and Economic History. Working Paper 35.
http://www.cfeps.org/pubs/wp-pdf/WP35-Forstater.pdf .
Foster, John i Harry Magdoff. 2009. The Great Financial Crisis. New York: Monthly Review
Press.
Friedman, Milton. 1994. Intrygujcy pienidz. Tum. Krzysztof Szlichciski. d:
Wydawnictwo dzkie.
Friedman, Milton. 2010. Quantity Theory of Money. W Monetary Economics. Red. Steven
Durlauf i Lawrence Blume. London: Palgrave Macmillan.

171
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Fullwiler, Scott T., Stephanie Kelton i L. Randall Wray. 2012. Modern Money Theory: A Reponse
to Critics.
http://cas2.umkc.edu/economics/people/facultyPages/wray/papers/Working%20Pap
ers/Fullwiler%20Kelton%20Wray%20MMT.pdf .
Grossman, Henryk. 1929. Das Akkumulations- und Zusammenbruchsgetz des kapitalistischen Systems.
Leipzig: Verlag Neue Kritik.
Graziani, Augusto. 1997. Marxist Theory of Money. International Journal of Political Economy
27.
Gruszecki, Tomasz. 2015. Problemy z rozumieniem wspczesnego pienidza. Acta
Universitatis Lodziensis. Folia Economica 317.
Hudson, Michael. 2003. Super Imperialism. London: Pluto Press.
Husson, Michel. 2011. Kapitalizm bez znieczulenia. Tum. Zbigniew Marcin Kowalewski.
Warszawa: Ksika i Prasa.
Kapuciski, Mariusz, Andrzej Kocicki, Halina Kowalczyk, Tomasz yziak, Jan Przystupa,
Ewa Stanisawowska, Anna Sznajderska i Ewa Wrbel. 2016. Mechanizm transmisji
polityki pieninej w Polsce. Co wiemy w 2015 roku?. Materiay i Studia NBP 323.
Jackson, William. 1999. Basic Income and the Right to Work: A Keynesian Approach.
Journal of Post-Keynesian Economics 21.
Kalecki, Micha. 1980a. Teoria dynamiki gospodarczej. W Micha Kalecki. Dziea. T. 2.
Warszawa: Pastwowe Wydawnictwo Ekonomiczne.
Kalecki, Micha. 1980b. Walka klas a podzia dochodu narodowego. W Micha Kalecki.
Dziea. T. 2. Warszawa: Pastwowe Wydawnictwo Ekonomiczne.
Kalecki, Micha. 1980c. Trzy drogi do penego zatrudnienia. W Micha Kalecki. Dziea. T.
1. Warszawa: Pastwowe Wydawnictwo Ekonomiczne.
Kalecki, Micha. 1980d. Polityczne aspekty penego zatrudnienia. W Micha Kalecki.
Dziea. T. 1. Warszawa: Pastwowe Wydawnictwo Ekonomiczne.
Keen, Steve. 2000. The Nonlinear Economics of Debt Inflation. W Commerce, Complexity
and Evolution. Red. William Barnett. Cambridge: Cambridge University Press.
Keynes, John Maynard. 1930. A Treatise on Money. New York: Harcourt, Brace and Company.
Knapp, Georg. 1924. State Theory of Money. Tum. H.M Lucas i J. Bonar. London: Macmillan
& Company Limited.
Koodko, Grzegorz. 1989. Economic Reforms and Inflation in Socialism: Determinants,
Mutual Relationships and Prospects. Communist Economies 1.
Kubiczek, Sebastian. 2015. Od barteru do pienidza wirtualnego charakterystyka procesu
dematerializacji pienidza. Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach 236.
Lapavitsas, Costas. 1997. Two Approaches to the Concept of Interest Bearing Capital.
International Journal of Political Economy 27.
Lapavitsas, Costas. 2012. Crisis in the Eurozone. London: Verso Books.
Lavoie, Don. 1986. Marx, the Quantity Theory, and the Theory of Value. History of Political
Economy 18.
Lavoie, Marc. 1984. The Endogenous Flow of Credit and the Post Keynesian Theory of
Money. Journal of Economic Issues 18.
Lavoie, Marc. 1992. Foundations of Post-Keynesian Economic Analysis. Cheltencham: Edward
Elgar.
Lavoie, Marc. 2011. The Monetary and Fiscal Nexus of Neo-Chartalism: A Friendly Critical
Look. https://www.boeckler.de/pdf/v_2011_10_27_lavoie.pdf.
Lerner, Abba. 1943. Functional Finance and the Federal Debt. Social Reasarch 10.

172
Damian Winczewski: Modern Monetary

Lee, Frederic. 1994. From Post-Keynesian to Historical Price Theory. Review of Political
Economy 3.
Lukcs, Gyrgy. 1984. Wprowadzenie do ontologii bytu spoecznego. Tum. Kazimierz lczka.
Warszawa: Pastwowe Wydawnictwo Naukowe.
Luksemburg, Ra. 2011. Akumulacja kapitau. Tum. zbiorowe. Warszawa: Ksika i Prasa.
agosz, Marek. 2012. Marks. Praca i czas. Warszawa: PWN.
Manjarin, Edgar i Maciej Szlinder. 2016. A Marxist Argumentative Scheme on Basic Income
and Wage Share in an Anti-Capitalist Agenda. Basic Income Studies 11.
Marks, Karol. 1953. Przyczynek do krytyki ekonomii politycznej. Tum. Edward Lipiski.
Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1955. Kapita. T. 2. Tum. Julian Maliniak. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1956. Kapita. T. 1. Tum. zbiorowe. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1959. Kapita. T. 3, cz. 2. Tum. Edward Lipiski, Julian Maliniak. Warszawa:
Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1986. Zarys krytyki ekonomii politycznej. Tum. Jan Wyrozembski. Warszawa:
Ksika i Wiedza.
Martin, Peter. 2014. Economic Imperialism: Fact or Fiction?
https://petermartin2001.wordpress.com/2014/06/09/economic-imperialism-fact-or-
fiction/.
McLeay, Michael, Amar Radia i Thomas Ryland. 2014. Money Creation in Modern
Economy. Bank of England Quaterly Bulletin 1.
http://www.bankofengland.co.uk/publications/Documents/quarterlybulletin/2014/q
b14q1prereleasemoneycreation.pdf.
Menger, Carl. 2007. Principles of Economics. Tum. James Dingwall i Bert F. Hoselitz. Auburn:
Ludwig von Mises Institute.
Milios, John, Dmitri Dimoulis i George Economakis. 2002. Karl Marx and the Classics.
Hampshire: Ashgate Publishing Company.
Mitchell-Ins, Alfred. 1914. The Credit Theory of Money. The Banking Law Journal 31.
Mitchell, Bill i Joan Muskyen. 2008. Full Employement Abandoned Shifting Sands and Policy
Failures. Cheltencham: Edward Elgar.
Mitchell, Bill. 2009. Deficit Spending 101 Part 1. http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=332.
Mitchell, Bill. 2009. Deficit Spending 101 Part 3. http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=381.
Mitchell, Bill. 2013. Exploring Pro-Cyclical Budget Positions.
http://bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=22542.
Mitchell, William i Warren Mosler. 2001. Fiscal Policy and Job Guarantee. Australian
National University Discussion Paper 441. https://openresearch-
repository.anu.edu.au/bitstream/1885/40582/3/DP441.pdf.
Mitchell, William i Martin Watts. 2005. A Comparison of the Macroeconomic Consequences
of Basic Income and Job Guarantee Schemes. Rutgers Journal of Law & Urban Policy 2.
Moseley, Fred. 1992. The Falling Rate of Profit in the Postwar United States Economy. New York: St.
Martins Press.
Moseley, Fred. 2005. Introduction. W Marxs Theory of Money. Red. Fred Moseley. New
York: Palgrave Macmilian.
Moseley, Fred. 2010. Is the U.S Economy Headed for a Hard Landing? Mount Holyoke
College Working Paper
http://www.mtholyoke.edu/courses/fmoseley/HARDLANDING.doc

173
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Moseley, Fred. 2011. The Determination of the Monetary Expression of Labor Time
(MELT) in the Case of Non-Commodity Money. Review of Radical Political Economy
43.
Mosler, Warren. 2014. Siedem miertelnie niewinnych oszustw polityki ekonomicznej. Tum. Mariusz
Kuciel. Warszawa: Warszawski Instytut Nowoczesnej Teorii Monetarnej.
Nelson, Anitra. 2001. Marx Theory of the Money Commodity. History of Economics Review
31.
Palley, Thomas. 2013. Money, Fiscal Policy, and Interest Rates: A Critique of Money
Monetary Theory. IMK Working Paper 109.
https://www.econstor.eu/bitstream/10419/105973/1/imk-wp_109_2013.pdf .
Ricardo, David. 1817. Principles of Political Economy and Taxation.
https://www.marxists.org/reference/subject/economics/ricardo/tax/ch28.htm.
Semenova, Alla. 2011. The Origins of Money: Evaluating Chartalist and Metallist Theories
in the Context of Ancient Greece and Mesopotamia.
https://mospace.umsystem.edu/xmlui/bitstream/handle/10355/10843/SemenovaOri
MonEva.pdf.
Shaikh, Anwar. 1987. Falling Rate of Profit and the Economic Crisis in the US. W Imperiled
Economy. Red. Robert Cherry. New York: Monthly Review Press.
Szlinder, Maciej. 2017. Problemy z argumentacj zwolennikw Nowoczesnej Teorii
Pieninej przeciw dochodowi podstawowemu. Komentarz do tumaczenia. Praktyka
Teoretyczna 24.
Sweezy, Paul. 1961. Teoria rozwoju kapitalizmu. Tum. Edward Lipiski. Warszawa: Pastwowe
Wydawnictwo Naukowe.
Trigg, Andrew. 2006. Marxian Reproduction Schema: Money and Aggregate Demand in Capitalist
Economy. New York: Routledge.
Umiski, Pawe. 2014. Modern Monetary Theory jako alternatywne podejcie do pienidza i
polityki pieninej. Folia Oeconomica 299.
Warufakis, Janis. 2015. Globalny Minotaur. Tum. Joanna Bednarek. Warszawa: PWN.
Vianello, Ferdinando. 1989. Effective Demand and the Rate of Profit: Some Thoughts on
Marx, Kalecki and Sraffa. W Kaleckis Relevance Today. Red. Mario Sebastiani. London:
Palgrave Macmilian.
Weeks, John. 2012. The Theory and Empirical Credibility of Commodity Money. Science &
Society 76.
Winczewski, Damian. 2016. Kryzys emerytalny w Unii Europejskiej. Bez Dogmatu 109.
Winczewski, Damian. 2015. Pienidz i zagregowany popyt w polskiej ekonomii
marksistowskiej. Nowa Krytyka 35.
Wray, Randall. 1992. Commercial Banks, the Central Bank, and Endogenous Money.
Journal of Post-Keynesian Economics 14.
Wray, Randall. 2013. How Big is Big Enough: Would the Basic Income Guarantee Satisfy
the Unemployed? Economonitor.
http://www.economonitor.com/lrwray/2013/07/09/how-big-is-big-enough-would-
the-basic-income-guarantee-satisfy-the-unemployed/ .
Wray, Randall i Eric Tymoigne. 2013. Modern Money Theory 101: A Reply to Critics. Levy
Economics Institute Working Paper 778: http://www.levyinstitute.org/pubs/wp_778.pdf.
Wray, Randall. 2015. Modern Monetary Theory. London: Palgrave Macmillan.

174
Damian Winczewski: Modern Monetary

Damian Winczewski absolwent filozofii na Uniwersytecie Gdaskim. Obecnie doktorant


filozofii na Uniwersytecie Szczeciskim, gdzie przygotowuje rozpraw powicon Ry
Luksemburg. Zajmuje si filozofi marksistowsk oraz heterodoksyjn ekonomi polityczn.

DANE ADRESOWE:
Wydzia Humanistyczny Uniwersytet Szczeciski
ul. Krakowska 7179
71-017 Szczecin
EMAIL: damian.winczewski@gmail.com

CYTOWANIE: Winczewski, Damian. 2017. Modern Monetary Theory a marksistowska


krytyka ekonomii politycznej. Praktyka Teoretyczna 3 (25): 136-175.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.5

AUTHOR: Damian Winczewski


TITLE: Modern Monetary Theory and Marxist Critique of Political Economy
ABSTRACT: This article is an attempt to discuss the issues represented by Modern
Monetary Theory, one of the most popular post-Keynesian theories within the perspective of
Marxist political economy. The subject of the analysis will be primarily MMT assumptions
about the role of money in the modern world, in juxtaposition with contemporary research
analyzing the Marxist theory of commodity money capital. The ideas of neo-chartalists on
economic policy in capitalism and its influence on the dynamics of the whole system will also
be commented on and evaluated. Another issue is the strictly political problems related to
MMT, which will also be analyzed. Common points will be shown, combining some of the
MMT concepts with Marxist concepts, while demonstrating the theoretical predominance of
Marxist propositions. The author of this article is trying to prove that, while the realism of
modern capitalism belongs to the descriptive part, some non-orthodox Marxist economists
may accept that the normative part of this theory should be criticized because of its rather
superficial repetition of some traditional Keynesian monetary and fiscal policy proposals.

KEYWORDS: Marxism, neo-chartalism, theory of money, political economy.

175
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.6
www.praktykateoretyczna.pl

ZARZDZANIE RYZYKIEM. O ROLI RYNKU


INSTRUMENTW POCHODNYCH W EKSTRAKCJI I
DYSTRYBUCJI WARTOCI DODATKOWEJ

TOMASZ POMISKI

Abstrakt: Rynek derywatw, przez wiele osb uznawany za podstawow przyczyn


globalnego kryzysu ostatnich lat, czsto interpretowany jest jako przestrze czysto
spekulacyjnego ruchu fikcyjnego kapitau. W dwudziestym wieku zostao wypracowane
teoretyczne ujcie pomiaru kwantyfikowalnego ryzyka (w opozycji do niemierzalnej
niepewnoci) dajc kapitaowi, rwnie dziki serii deregulacji prawnych postpujcych
od lat siedemdziesitych, nowe narzdzia do zarzdzania niestabilnym z zasady procesem
produkcji wartoci derywaty, czyli instrumenty finansowe umoliwiajce handel ekspozycj
na ryzyko, wyabstrahowan od samych aktyww. Biorc za punkt wyjcia Marksowskie
pojcie kapitau fikcyjnego i akcentujc jego nieredukowalno do funkcji kasyna
kapitalistw, przedstawiamy interpretacj rynku instrumentw pochodnych jako aparatu
zarzdzania ryzykiem cile powizanego z produkcj wartoci dodatkowej. Funkcjonalny
charakter derywatw polega wic na 1) rozwoju technologii redystrybucji wartoci
dodatkowej wrd klasy kapitalistycznej i stabilizacji strumienia dochodw,
2) podporzdkowaniu klasy pracujcej poprzez relacj dugu i wtrn ekstrakcj wartoci
dodatkowej jako procentu z kredytu. Oba z tych zjawisk generuj jednoczenie wynikajce
z samej zasady dziaania rynku derywatw sprzecznoci niebezpieczne dla procesu akumulacji
kapitalistycznej.

Sowa kluczowe: Marks, kapita fikcyjny, instrumenty pochodne, kapita finansowy,


finansjalizacja.
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

Wprowadzenie

Karol Marks pisa wprawdzie o kapitale finansowym w III tomie Kapitau, ale instrumenty
pochodne, czyli umowy finansowe, ktrych warto uzaleniona jest od innego przedmiotu
transakcji finansowych (moe to by na przykad cena danego surowca, kurs akcji, strumie
dochodw z kredytu, a nawet wskaniki pogodowe), nie peniy w jego czasach istotnej roli.
Zasadnicza zmiana nadesza w latach siedemdziesitych dwudziestego wieku wraz z fal
deregulacji rynku finansowego podstawa teoretyczna dla funkcjonowania rynku derywatw
powstawaa na przestrzeni dwudziestego wieku za spraw Franka Knighta (Knight 2009),
Harryego Markowitza (Markowitz 1952), Fishera Blacka i Myrona Scholesa oraz Roberta
Mertona (Black i Scholes 1973; Merton 1973)1. W jaki sposb moemy myle w kategoriach
Marksowskich o tym obszarze rynkw finansowych, ktrego funkcjonowanie wydaje si
czsto zagadk nawet dla samych jego twrcw i gwnych beneficjentw? Celem tego
artykuu jest zwrcenie uwagi na nieredukowalno rynku instrumentw pochodnych do roli
narzdzia spekulacji poprzez wskazanie roli, jak odgrywaj w centralnym z punktu widzenia
Kapitau procesie wytwarzania wartoci dodatkowej, oraz uwidocznienie sprzecznoci
wynikajcych ze sposobu ich funkcjonowania.
Artyku skada si z czterech czci: w pierwszej funkcjonowanie derywatw
zostanie przedstawione w kontekcie uywanego przez Marksa pojcia kapitau fikcyjnego,
by pokaza, e wbrew czsto powtarzanej opinii nie polegaj one jedynie na spekulacji
nieistniejcym kapitaem (sam Marks, piszc o kapitale fikcyjnym, nie ma bowiem na myli
jego pozornego dziaania). Nastpnie poruszona zostanie kwestia transferu i zarzdzania
ryzykiem jako najczciej przywoywana racja istnienia rynku derywatw. W czci trzeciej
skupi si na roli sekurytyzacji i derywatw w przechwytywaniu wartoci od gospodarstw
domowych. W czwartej czci opisz sprzecznoci, ktre tkwi w zasadzie funkcjonowania
derywatw jako jednoczenie stabilizatorw ryzyka i katalizatorw spekulacji,
oraz przedstawi umocowanie czci z nich w kredytach hipotecznych. Artyku zakoczy
podsumowanie i wskazanie moliwych dalszych kierunkw bada.

1
Rozwj racjonalnoci ryzyka w dwudziestym wieku, wraz z przeksztaceniami w obrbie kapitalizmu,
zasuguje na osobne opracowanie. Proces wyaniania si prawdopodobiestwa jako sposobu opisywania
rzeczywistoci, ktry pozwoli na postp w dziedzinie nauk cisych, a nastpnie spoecznych, opisuje od strony
historycznej Peter Bernstein (Bernstein 1996). Rozwj nowoczesnej teorii finansw i jego wpyw na ksztat
pnego kapitalizmu analizuje z kolei Donald MacKenzie (MacKenzie 2008).

177
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

1. Derywaty a kapita fikcyjny

Karol Marks w III tomie Kapitau korzysta z okrelenia kapita fikcyjny. Pojawia si ono
jedynie dwa razy (w tym raz w przytaczanym przez niego cytacie), jednak wskazuje na sposb,
w jaki Marks rozumie funkcjonowanie finansw. W jego charakterystyce sektora finansowego
obieg pieniny jest czci cyrkulacji kapitau, ktra jest fikcyjna w takim sensie, w jakim
pisze on o fetyszu lub mistyfikacji procesy ksztatowania cen i przenoszenia praw wasnoci
na rynkach finansowych s jak najbardziej realne, jednak skrywaj w sobie relacje wartoci.
Z tego powodu dziaanie sektora finansw, choby w najwikszym stopniu objte byo
zasad spekulacji (a wic wymian kapitalistw nakierowan tylko na odniesienie zysku, nie
na produkcj), jest nadal zwizane z produkcj wartoci dodatkowej 2. Ta intuicja Marksa
o nieredukowalnej zalenoci midzy rynkami finansowymi a produkcj wartoci dodatkowej
posuy nam za punkt wyjcia do analizy bardziej zoonego, waciwego pnemu
kapitalizmowi rynku instrumentw pochodnych rynku, na ktrym obiektem wymiany nie s
ju prawa do towarw lub strumieni pieninych, ale same prawa (lub zobowizania) do ich
nabycia w danym terminie, za okrelon cen. Naley przy tym podkreli, e kapita
finansowy sam w sobie nie jest rdem wartoci dodatkowej ta powstaje jedynie w sferze
produkcji.
Powrmy jednak na chwil do Marksowskiego pojcia kapitau fikcyjnego.
W XXIX rozdziale III tomu Kapitau pojawia si stwierdzenie: Wraz z rozwojem kapitau
przynoszcego procent i systemu kredytowego wszelki kapita zdaje si podwaja, a niekiedy
nawet potraja wskutek tego, e ten sam kapita albo chociaby to samo roszczenie
wierzycielskie wystpuje w rku rnych osb w rnych formach. Wiksza cz tego
kapitau pieninego jest zupen fikcj (Marks 1959, 17). Fikcyjno opisywanego
kapitau (zastosowany tutaj cudzysw jest znaczcy) polega na tym, e procent z obligacji
lub kredytu wydaje si tosamy z wartoci dodatkow (zgodnie z aktualnym jak nigdy
spostrzeeniem Marksa: kady okrelony i regularny dochd pieniny wystpuje jako
procent z kapitau, bez wzgldu na to, czy pochodzi, czy te nie pochodzi z kapitau [Marks
1959, 10]), podczas gdy mamy tu do czynienia jedynie z zobowizaniem, umow dotyczc
kapitau, ktry dopiero w przyszoci ma wytworzy warto dodatkow 3. Finansowy obrt
tytuami wasnoci sprawia, e ginie wszelki lad zwizku z rzeczywistym procesem
pomnaania wartoci kapitau, a wyobraenie o kapitale jako o wartoci, ktra automatycznie
sama si pomnaa, jeszcze si wzmacnia (Marks 1959, 13). Konsekwencj tego jest
utowarowienie umw i praw wasnoci, a z drugiej strony multiplikacja wystpowania tych

2
Zwraca na to uwag, opisujc Marksowski kapita fikcyjny, take David Harvey (Harvey 2013).
3
Wszystkie te papiery reprezentuj w gruncie rzeczy jedynie zakumulowanie roszczenia, tytuy prawne,
do przyszej produkcji (Marks 1959, 15).

178
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

samych rodkw (wszystko podwaja si i potraja i staje si wprost urojeniem [Marks 1959,
20]). Jak zobaczymy, derywaty w pewnym sensie doprowadzaj do skrajnoci logik
zaprezentowan przez Marksa utowarowienie bdzie dotyczy samego ryzyka zawieranych
umw, a wielopitrowe konstrukcje bazujce na tych samych aktywach osign wartoci
liczone w setkach bilionw dolarw4.
Fikcyjno kapitau finansowego nie oznacza jednak, e pozostaje on bez wpywu
na rzeczywist produkcj wartoci dodatkowej. Cdric Durand zestawia pojcie kapitau
fikcyjnego uyte u Marksa i Hayeka, wskazujc, e dla tego drugiego skutki dziaania sektora
finansowego to jedynie marnotrawstwo i nieefektywna alokacja zasobw, z kolei spojrzenie
Marksa na ten problem jest bardziej zniuansowane i uwzgldnia wpyw akumulacji finansowej
na realny proces akumulacji wartoci (Durand 2017, 174175). Ta obserwacja jest kluczowa
dla naszego sposobu analizy rynku derywatw Marks rzeczywicie, opisawszy fikcyjno
podwjnego lub potrjnego wliczania tej samej wartoci przez kapita finansowy, w dalszej
czci rozdziau XXIX powica uwag temu, w jaki sposb kredyty i weksle uczestnicz
w reprodukcji kapitau i realizacji wartoci (Marks 1959, 2633).
Korzystanie z pojcia kapitau fikcyjnego czsto wie si z akcentowaniem
spekulacyjnego charakteru rynkw finansowych i ich redukcj do roli kasyn, w ktrych
gracze wymieniaj si zgodnie z zasadami gry sta iloci rodkw. W ten sposb wydaje si
aplikowa to pojcie Franois Chesnais rekonstrukcja Marksowskiego kapitau fikcyjnego
prowadzi u niego do potraktowania rynku derywatw wanie w ten sposb: skala handlu
derywatami jest jednoczenie wyrazem finansowego kasyna w najczystszej postaci
(Chesnais 2017, 182183). Taka interpretacja nie tylko uniemoliwia spojrzenie
na funkcjonalny charakter derywatw w akumulacji kapitalistycznej, ale take, co pokazalimy
wczeniej, nie wyczerpuje charakterystyki kapitau fikcyjnego przedstawionej przez Marksa.
Kolejnym potencjalnym rdem nieporozumie jest wskazywane przez Costasa Lapavitsasa
swobodne podejcie do analizy danych finansowych, ktre moe skutkowa przecenianiem
rozmiarw i potgi rynkw finansowych albo rwnie czsto lekcewaeniem realnych
zyskw inkasowanych przez ten sektor (Lapavitsas 2013, 132). Naszym celem jest raczej,
za Lapavitsasem, zbadanie, jak i dlaczego finanse zaczynaj formowa odrbny system
wpywajcy na tempo i kierunek akumulacji kapitalistycznej jako caoci. System finansowy,

4
W czerwcu 2016 roku wielko rynku instrumentw pochodnych OTC (off the counter), czyli zawieranych
bezporednio midzy dwoma podmiotami, osigna 544 biliony dolarw wartoci nominalnej lub 20,7 biliona
dolarw wartoci rynkowej (Bank for International Settlements 2016). Dla porwnania, wiatowy PKB w 2016
roku to okoo 75 bilionw dolarw (dane za Bankiem wiatowym,
http://databank.worldbank.org/data/download/GDP.pdf).

179
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

a w przypadku tego artykuu rynek derywatw, nie bdzie wic traktowany po prostu jako
pasoyt, ale raczej jako integralny element reimu akumulacji (Lapavitsas 2013, 410).
Oba aspekty kapitau fikcyjnego s widoczne, jeli spojrzymy na sposb, w jaki
funkcjonuje rynek instrumentw pochodnych. Trzy podstawowe zastosowania derywatw
na wspczesnych rynkach finansowych to spekulacja, arbitra oraz hedging. Pierwsze z nich
stanowi najczstszy przedmiot krytyki rynku instrumentw pochodnych jako rynku,
na ktrym obraca si fikcyjnie generowanymi sumami pienidzy w grze o sumie zerowej
zyski jednego uczestnika zawsze s bilansowane przez straty innych. To spekulacja jest
najczstsz aktywnoci instytucji finansowych (banki inwestycyjne, fundusze hedgingowe)
na rynku. Motywem podejmowania aktywnoci na rynku derywatw jest w tym przypadku
po prostu odniesienie zysku kosztem innych aktorw (szacujc oczekiwan wypat
wzgldem ponoszonego ryzyka) poprzez zawierane kontrakty. Nie zamierzamy lekceway tej
funkcji, transakcje czysto spekulacyjne stanowi bowiem wikszo na rynku5, jednak jeli
ograniczylibymy si tylko do niej, nie bylibymy w stanie wytumaczy wpywu derywatw
na wytwarzanie wartoci dodatkowej. Jak si jednak okae, spekulacja nie jest jedyn
ani nawet pierwotn racj istnienia derywatw. Arbitra to z kolei dziaanie polegajce
na wykorzystaniu rnicy w wycenie tych samych aktyww i na osigniciu w ten sposb
wolnego od ryzyka zysku. Ma on miejsce, kiedy istnieje moliwo jednoczesnego zakupu
(po niszej cenie) i sprzeday (po wyszej) produktu finansowego powizanego z tym samym
aktywem. Sama moliwo istnienia arbitrau wynika z niedoskonaoci rynku
i niedokadnoci wyceny instrumentw6 w teorii wyceny aktyww i konstruowania
instrumentw pochodnych zazwyczaj zakada si brak arbitrau na racjonalnym rynku
(McNeil, Frey i Embrechts 2005). W kocu trzecim zastosowaniem instrumentw
pochodnych jest tak zwany hedging w przeciwiestwie do spekulacji, upatrujcej zysku w
wysokim ryzyku, polega on na minimalizacji ryzyka (Chance i Brooks 2010, 12). Zasada
dziaania hedgingu opiera si na istnieniu uczestniczek rynku o przeciwnych celach. Tego
typu umowy byy zawierane ju w czasach staroytnych, kiedy uczestnicy handlu ustalali cen
sprzeday lub zakupu towaru z pewnym wyprzedzeniem (zabezpieczajc si na przykad

5
Trudno jest okreli dokadne proporcje, jednak kierujc si podziaem podmiotw dziaajcych
na rynkach na instytucje finansowe (wystpujce na rynku przede wszystkim jako spekulanci)
oraz pozafinansowe (firmy korzystajce z derywatw czsto w celu bilansowania mikro-
i makroekonomicznego ryzyka), mona przyj, e spekulacja stanowi ok. 90% rynku derywatw (Lapavitsas
2013, 61). Trudnoci w rozgraniczeniu obu funkcji zostan omwione w nastpnym akapicie.
6
A take nieusuwalnych ogranicze technologicznych high frequency trading, czyli wykorzystanie algorytmw
do zawierania transakcji na przestrzeni uamkw sekundy opiera si wanie na fakcie, e przepyw informacji
na rynkach finansowych odbywa si w coraz krtszym, ale z koniecznoci niezerowym czasie, co powoduje
minimalne niedokadnoci w wycenie instrumentw, a w konsekwencji moliwo arbitrau (zob. Ratajczak
2015).

180
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

przed wpywem klsk nieurodzaju na ceny zboa) (Chance 2008). Hedging nie moe by wic
redukowany do kasynowej gry rynkowej jest uyteczny z punktu widzenia produkcji
wartoci dodatkowej, wie si bowiem z ryzykiem podejmowanym w sektorach
pozafinansowych (w tym produkcyjnym).
Wymienione funkcje instrumentw pochodnych s moliwe do wyranego
rozdzielenia tylko i wycznie w idealnym modelu. W rzeczywistoci trudno nakreli granic
midzy spekulacj a hedgingiem. Wyjania to Tony Norfield, argumentujc, e hedgingu
i spekulacji nie mona oddzieli wedug danych na podstawie klasyfikacji agentw
jako komercyjnych i niekomercyjnych albo finansowych i niefinansowych,
nie dlatego jednak, e ciko zmierzy albo okreli spekulacj, ale dlatego, e kady uczestnik
rynku musi po prostu w pewnym stopniu korzysta z hedgingu, a take czasami spekulowa.
Instytucje finansowe, kojarzone zazwyczaj ze spekulacj, potrafi wykorzystywa hedging
do ograniczenia rde ryzyka, za firmy produkcyjne, funkcjonujce na rynku derywatw
przede wszystkim w celu zabezpieczenia pynnoci, nierzadko spekuluj wasnymi rodkami
tak, aby osign dodatkowy zysk. Co wicej, za spekulacj mona uzna nawet rezygnacj
z hedgingu (ktry zawsze wie si z pewnym kosztem, a wic zaniechanie zakadu take
oznacza podjcie ryzyka) (Norfield 2012).
Niezalenie od wymienionych trudnoci wspistnienie obu funkcji instrumentw
pochodnych pokazuje, e nie da si tego rynku sprowadzi tylko do fikcyjnej spekulacji
w nastpnych czciach pracy skupimy si na tym, w jaki sposb wpywaj one na produkcj
wartoci dodatkowej poprzez dwa zasadnicze procesy: dystrybucj ryzyka i proliferacj
kredytu hipotecznego.
Jak wida, funkcjonowanie rynku instrumentw pochodnych mona odnie
do Marksowskiego pojcia kapitau fikcyjnego, o ile przyjmiemy je w takim rozumieniu,
w jakim formuuje je sam autor a wic nie tylko oderwanego od rzeczywistego procesu
produkcji wartoci kasyna kapitalistw, ale take czynnika istotnego dla caego reimu
akumulacji kapitalistycznej. W nastpnych czciach zostan przedstawione dwa zasadnicze
zastosowania derywatw, ktre odpowiadaj drugiemu z aspektw kapitau fikcyjnego.

2. Derywaty jako rodek transferu i zarzdzania ryzykiem

Majc na myli ryzyko, korzystamy z przyjtego w teorii decyzji rozrnienia midzy ryzykiem
a niepewnoci. Przyjmujc, e nie jestemy w stanie deterministycznie okreli efektw
okrelonych dziaa, jestemy skazani na niepewno. Istnieje jednak moliwo ilociowego
oszacowania prawdopodobiestwa okrelonych zdarze wtedy mwimy o ryzyku. Ryzyko
wic jest takim rodzajem niepewnoci co do przyszych zdarze, ktry przez pomiar mona
uj w ramy aparatu matematycznego (Knight 2009, 1920). Taki sposb mylenia

181
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

o niepewnoci i ryzyku daje podstaw wspczesnej teorii finansw oczekiwania


co do przyszej wartoci danych aktyww mog by okrelane konkretn kwot lub
przedziaem.
Skoro jestemy w stanie poprzez ryzyko okreli prawdopodobiestwo
wystpowania zdarze oraz oczekiwane ceny, nastpnym krokiem w tej abstrakcji jest wycena
i wymiana samego ryzyka. Dick Bryan i Michael Rafferty pisz o derywatach wanie jako
o utowarowionym ryzyku, czyli samym prawdopodobiestwie danego zdarzenia lub zmiany
ceny. Instrumenty pochodne umoliwiaj wic kapitalistom swobodn wymian sam
ekspozycj na ryzyko, a nie tylko nonikami wartoci (towarami, pienidzmi, papierami
wartociowymi itd.). Sie zalenoci, ktra powstaje na skutek tej wymiany, ma charakter
systemowy, przenika wspczesny globalny kapitalizm i wedug Bryana i Raffertyego
odgrywa w nim kluczow rol w obiegu wartoci (Bryan i Rafferty 2006). Jednoczenie
odseparowanie heterogenicznych czynnikw ryzyka (ryzyko wynikajce z niepewnoci co do
przyszej produkcji lub sprzeday towarw, waha kursw walut, konfliktw zbrojnych, klsk
ywioowych i innych) od ich rde i grupowanie ich oraz ucielenianie w instrumentach
finansowych pozwalaj na utowarowienie samego ryzyka oraz sprowadzenie go
do abstrakcyjnej, ilociowej formy (Sotiropoulos i Lapatsioras 2014, LiPuma i Lee 2005).
W nastpstwie tego obcienie ryzykiem moe by dystrybuowane w obrbie klasy
kapitalistycznej. Mnogo kontraktw jest wic w pewnym sensie fikcyjna wzgldem realnych
warunkw produkcji, jednak ich sie ma oplata globalny kapita i odcia najbardziej
naraone miejsca.
Funkcjonowanie rynku derywatw, a wic ryzyka w utowarowionej, abstrakcyjnej
postaci wymaga osignicia wspmiernoci. Polegaaby ona, wedug okrele Bryana
i Raffertyego, na dwch mechanizmach:

1. Wizanie (binding) warto przysza jest czona z obecn wartoci aktywa.

2. Mieszanie (blending) na rynku okrelana jest relacja pomidzy rnymi formami


ryzyka.

Instrumenty pochodne rozwijaj wic opisywany ju przez Marksa finansowy mechanizm


przenoszenia wartoci w czasie (tak jak w przypadku weksli i kredytu), a jednoczenie
pozwalaj na utworzenie homogenicznej przestrzeni ryzyka, w ktrej klski ywioowe da si
wyceni na tej samej zasadzie co wahania akcji7. Wycena jeszcze niewyprodukowanej wartoci

7
Operacjonalizacj owej przestrzeni ryzyka zajmuje si wanie dwudziestowieczna teoria decyzji i finansw
rachunek prawdopodobiestwa pozwala na okrelanie ryzyka na podstawie przeszych zdarze, a dalej
na transpozycj okrelonego prawdopodobiestwem ryzyka na wartoci pienine.

182
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

to oczywicie cz definicji Marksowskiego kapitau fikcyjnego i cecha charakterystyczna


finansjalizacji w ogle (kad na to nacisk Lapavitsas [2013] i Durand [2017]). To wanie
drugi z mechanizmw, czyli homogenizacja ryzyka, zmienia zasady gry od teraz kade
ryzyko dziki upowszechnieniu derywatw moe zosta odsprzedane w celu ustabilizowania
produkcji albo kupione przez dnego zysku spekulanta. Ponadto znacznie zmniejsza si
koszt zarzdzania ryzykiem ponoszony jest jedynie koszt zwizany ze zmian wartoci
aktywa, a nie caej jego wartoci8. Z perspektywy produkcji wartoci dodatkowej derywaty
mona wic interpretowa jako technologi, ktra pozwala kapitaowi przemysowemu
na pewniejsze planowanie produkcji, acucha dostaw czy realizacji wartoci. O ich
powszechnym zastosowaniu niech wiadczy fakt, e 94% z 500 najwikszych firm wiata
(ISDA 2009) uczestniczy w rynku instrumentw pochodnych, aby bilansowa rne rda
ryzyka.
Donald MacKenzie w pracy An Engine, Not a Camera: How Financial Models Shape
Markets ledzi histori powstania rynku derywatw jako rynku abstrakcyjnego ryzyka. Chicago
Board of Trade, jedna z najstarszych gied futures i opcji, zaoona w celu handlu kontraktami
na zboe, a wic stabilizacji warunkw produkcji rolnej, wydawaa si w latach
szedziesitych dwudziestego wieku pozbawiona przyszoci. Po wprowadzeniu
minimalnych cen zboa hedging straci na znaczeniu, dodatkowo istnia wymg prawny
dotyczcy rzeczywistego przekazania aktywa zabezpieczanego przez kontrakt, co ograniczao
dziaalno spekulacyjn. W planach zarzdu giedy zacza si pojawia koncepcja
emitowania derywatw finansowych powizanych z kursami akcji lub walut, plany te
ograniczay jednak polityczne restrykcje i sztywne kursy walut gwarantowane przez ukad
z Bretton Woods. Dopiero legitymizacja tych pomysw przez ekonomistw takich jak
Milton Friedman i ostateczne odejcie od parytetu zota w 1971 roku pozwoliy
na kaskadowy rozrost obszaru instrumentw pochodnych (MacKenzie 2008, 143156).
Stopniowo zaczy si pojawia coraz bardziej egzotyczne formy derywatw, cakowicie
uniewaniajc wczeniejsze ograniczenia dotyczce hazardowych kontraktw ryzyko
huraganu mogo od teraz by wyceniane tak samo jak zmiana ceny buszla pszenicy. W ten
sposb narodzi si rynek zdolny do transferu dowolnego ryzyka, ale te bdcy
nieograniczonym polem do spekulacyjnych zakadw.

8
Aby wic, dla przykadu, zabezpieczy si na wypadek zmiany ceny baryki ropy, nie trzeba ju kupowa
prawa do jednej baryki za 50 dolarw wystarczy naby kontrakt terminowy ustalajcy cen zakupu baryki
ropy w przyszoci (instrument typu future) za uamek tej ceny.

183
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

3. Derywaty jako rodki ekstrakcji wartoci dodatkowej od gospodarstw


domowych

Instrumenty pochodne wraz z sekurytyzacj, czyli emisj papierw wartociowych


zabezpieczonych aktywami (takimi jak na przykad hipoteka), odgrywaj zasadnicz rol
w rozrocie rynku kredytw hipotecznych. Rozrastajcemu si warstwowo zaporedniczeniu
relacji midzy dunikiem a wierzycielem Cdric Durand powica miejsce w swojej ksice
Fictitious Capital: How Finance Is Appropriating Our Future. Opisuje on, jak kredyt hipoteczny
udzielany gospodarstwom domowym podstawowy budulec instrumentw pochodnych,
ktre doprowadziy do rozrostu baki spekulacyjnej dziki sekurytyzacji mg by
odsprzedawany przez banki uczestniczkom rynku finansowego. W ten sposb bank ju nie
by bezporednio uzaleniony od spaty kredytu przez gospodarstwo domowe, ryzyko z tym
zwizane ponosi bowiem kto inny (Durand 2017, 4851). Nowo obowizujcy proces
przedstawia si nastpujco:

Rozpoczynajc od strony poyczkobiorcy, kolejne z gwnych ogniw acucha to: 1)


dystrybucja dugw pord gospodarstw domowych i firm albo emisja instrumentw
pochodnych; 2) grupowanie ich w pakiety; 3) stworzenie papierw wartociowych
zabezpieczonych aktywami, bazujc na pakietach produktw finansowych; 4) czenie
tych pakietw, w tym umw opcji, w celu uformowania swojego rodzaju finansowego
mille-feuille []; 5) sprzeda inwestorom na rynkach finansowych (Durand 2017, 163).

Deregulacja i uycie takich instrumentw jak MBS (mortgage-backed securities) pozwalajcych


na obrt wierzytelnoci hipoteczn na rynku wtrnym oraz CDS (credit default swaps)
ktre umoliwiaj spekulacj na podstawie szacowanego prawdopodobiestwa niespacenia
zobowizania pozwolio wic w USA na gigantyczny wzrost zaduenia gospodarstw
domowych (od poniej 45% do 1985 roku do ponad 95% w 2007 roku), poniewa
nieopacalne wczeniej ze wzgldu na wysokie ryzyko umowy kredytowe naraz stay si
intratne na wtrnym rynku finansowym9. Wypacalno kadego robotnika i robotnicy jest
od tego czasu starannie mierzona za pomoc wyrafinowanych modeli statystycznych ryzyka
kredytowego, nastpnie za czona z innymi, wyceniana i obracana na rynku instrumentw
pochodnych, ktre, jak widzimy, byy niezbdnym elementem do rozpropagowania kredytw
hipotecznych na niespotykan dotd skal.

9
Dynamik wzrostu zaduenia gospodarstw domowych w stosunku do PKB mona przeledzi
na przykad na podstawie danych Banku Rozlicze Midzynarodowych:
https://pl.tradingeconomics.com/united-states/households-debt-to-gdp.

184
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

Midzynarodowy Fundusz Walutowy w swoim raporcie bezporednio przyznawa,


e gospodarstwa domowe s buforem bezpieczestwa ostatniej instancji (shock absorber of
last resort), dodajc jednak bezporednio po tym: jednoczenie nowi odbiorcy ryzyka
finansowego musz nauczy si, jak zarzdza nowo nabytymi ryzykami (IMF 2005, 89).
Zarzdza ryzykiem maj wic teraz zarwno inwestujcy kapitalici, jak i zacigajcy
zobowizania robotnicy oczywicie na cakowicie odmiennych zasadach. O ile tym
pierwszym zarzdzanie ryzykiem pozwala na osiganie zyskw, ci drudzy mog jedynie stara
si uchroni przed bankructwem i wybiera spord moliwoci oferowanych im przez
pierwszych10. Ta asymetria jest oczywicie bliniaczo podobna do tej zwizanej z wolnymi
umowami zawieranymi na rynku pracy. Marks wyszydza podwjn wolno robotnikw:
wolnych jako wolne osoby rozporzdzajce si robocz bdc ich towarem, a zarazem
wolnych od posiadania jakichkolwiek innych towarw na wymian (Marks 1951, 179).
W opisywanym tutaj przypadku wolno robotnika do zarzdzania swoim zadueniem
mistyfikuje co najmniej dwa zjawiska: po pierwsze, kapita dokonuje prby
podporzdkowania robotnika poprzez zobowizanie kredytowe, jednoczenie tworzc
dodatkowe rdo popytu na towary; po drugie, relacja zaduenia stanowi wtrn relacj
wyzysku, w ktrej reprodukcja siy roboczej sama jest rdem wartoci dodatkowej (Bryan
i in. 2009). Mianowicie cz wytworzonej wartoci, ktra jest wypacana robotnikom
na pokrycie kosztw ich reprodukcji, zostaje zagospodarowana przez zobowizanie do spaty
kredytu (przede wszystkim hipotecznego) oraz pomniejszona o procent z tego kredytu
przekazany kapitaowi. Dostrzega to Maurizio Lazzarato w Making of an Indebted Man, piszc:
To, co media nazywaj spekulacj, przedstawia maszyn suc do przechwytywania
i erowania na wartoci dodatkowej w warunkach stworzonych przez dzisiejsz akumulacj
kapitalistyczn (Lazzarato 2012, 21). Kapita osiga wic dodatkow porcj wartoci
dodatkowej, przywaszczajc sobie cz pensji robotniczej w relacji kredytu, a rynek
derywatw umoliwia kapitaowi ekspansj tej relacji. Od teraz robotnik jest zobowizany
wobec kapitalisty nie tylko umow o prac, ale take umow kredytow, a klasa
kapitalistyczna zarabia dwa razy, na wyzysku pracy i procencie od kredytu.

4. Sprzecznoci rynku instrumentw pochodnych

Oba przedstawione zastosowania instrumentw pochodnych zawieraj w sobie sprzecznoci,


ktre mog uderza w akumulacj kapitalistyczn. Pierwsza z nich jest zwizana

10
Sotiropoulos i Lapatsioras mwi w tym kontekcie o wytwarzaniu nowej racjonalnoci, Lazzarato
o nowych formach podmiotowoci (Sotiropoulos i Lapatsioras 2014, Lazzarato 2012).

185
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

z rwnoczesnoci wystpowania hedgingu minimalizujcego ryzyko i niekontrolowanej,


potgujcej niestabilno rynkw finansowych spekulacji, druga wynika z niebezpieczestw
zakotwiczenia olbrzymiej puli derywatw w kredytach hipotecznych.
Jak pokazano wczeniej, derywaty peni dwuznaczn rol z punktu widzenia
funkcjonowania kapitalizmu nawet jeli przyjmuje si wykadni rodem z podrcznikw
finansw, zgodnie z ktr instrumenty pochodne su zarzdzaniu ryzykiem, a wic
pozwalaj na wiksz kontrol nad zjawiskami rynkowymi i pozarynkowymi (nad ich
wpywem na rynki finansowe), co najmniej od 2008 roku powszechnie znane jest ich drugie
oblicze dzikich bestii finansw (Steinherr 2000) czy finansowej broni masowej zagady
(Buffett 2002). Caociowe spojrzenie na derywaty, ich zwizek z funkcjonowaniem sektora
produkcyjnego, finansowego i z wybuchajcymi kryzysami ujawnia sprzeczno obecn
w samej zasadzie ich dziaania. wiadectwem tej sprzecznoci jest polemika midzy Bryanem
i Raffertym oraz Norfieldem. Ci pierwsi, szczeglnie w ich wsplnej ksice Capitalism with
Derivatives, opisuj derywaty jako przestrze spajajc system finansowy (a take
kapitalistyczny w szerszym znaczeniu), zapewniajc mu stabilno i dokonujc
transformacji niepewnoci w mierzalne ryzyko, przeliczone na jednostki pienine. Tak
mocne postawienie akcentu na amortyzacyjn rol derywatw prowadzi ich do uznania
rynku instrumentw pochodnych za nowy standard zota miaby on stanowi stabilne
rdo globalnej wyceny aktyww i, jak pienidz kruszcowy, mediowa jako oglny
ekwiwalent w czasach znacznych waha walut (Bryan i Rafferty 2008). Norfield krytykuje
jednak sprowadzanie derywatw do roli pienidza: przede wszystkim wskazuje na skrajn
niestabilno cenow i nietrwao derywatw, a take na fakt, e same w sobie s one
przecie zawsze okrelane przez pienidz i tym samym uzalenione od niego (Norfield
2012)11. Z jego perspektywy derywaty to przede wszystkim narzdzie spekulacji, zrodzone
za spraw spadajcej pod koniec dwudziestego wieku kracowej stopy zysku. Autorw dzieli
nie tylko stanowisko teoretyczne, ale take po czci moment publikacji. Prace Bryana
i Raffertyego opublikowane do 2008 roku znacznie mocniej akcentuj stabilizacyjny
charakter rynku derywatw, wspczenie jednak niszczycielski wpyw spekulacji
(odbywajcej si gownie za porednictwem instrumentw pochodnych) jest powszechnie

11
W swojej pniejszej odpowiedzi na krytyk ze strony Norfielda Bryan i Rafferty przenosz ciar
argumentacji na pynno rynku derywatw niezalenie od tego, jak bardzo warto okrelana w ten sposb
jest nietrwaa, atwo, z jak instrumenty pochodne pozwalaj wyceni kade z aktyww, nadaje
im waciwoci zblione do pienidza (Bryan i Rafferty 2012). Rwnie ten argument zostaje odrzucony przez
Norfielda, dowodzcego, e rol derywatw nie jest wcale okrelanie wartoci przez pynny ekwiwalent
(Norfield 2013a); niekonsekwencja w okrelaniu derywatw raz to jako pienidza, a raz jakby pienidza
zostaje wytknita autorom take przez Chesnaisego (Chesnais 2017, 186188). Niezalenie jednak od tego, jak
oceniamy zaproponowane przez Bryana i Raffertyego ujcie derywatw jako pienidza, nie uniewania to ich
opisu rynku instrumentw pochodnych jako przynajmniej w zamyle stabilizujcego globalny kapita dziki
transferowi ryzyka.

186
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

uznany w kontekcie wpywu finansjalizacji i derywatw na rodowisko naturalne mwi si


np. o kapitalizmie katastroficznym (Zob. Bscher 2010, Rojas 2016). Po kryzysie finansowym
z 2008 roku wiemy wszake, e spekulacja derywatami jest destrukcyjna nie tylko
dla rodowiska, ale take dla samego kapitau. Dziaanie spekulacyjne bowiem korzysta na
niepewnoci rynkw finansowych i pogbia j w nadziei na premi od wysokiego ryzyka.
Co wicej, nawet jeli zaoymy, e okrelanie ryzyka bazuje na skutecznej teorii i aparacie
statystycznym12, pozostaje wiele miejsca na naduycia wynikajce z pokusy zaniania ratingu,
czyli faszywej oceny ryzyka konkretnych instrumentw. W jaki jednak sposb obie funkcje
stabilizacja akumulacji kapitalistycznej przez hedging i spekulacja maksymalizujca (a take
zafaszowujca) ryzyko s ze sob powizane i dlaczego mwimy tu o koniecznej
sprzecznoci?
Tony Norfield, pokazujc wspistnienie hedgingu i spekulacji na rynku, zwraca
uwag na ich toksyczn symbioz. Z jednej strony, hedging jako narzdzie ograniczania
rnego rodzaju ryzyka dla kapitau by kluczowy, jeli chodzi o powstanie rynku derywatw
(historia Chicago Board of Trade zaczyna si w poowie dziewitnastego wieku z potrzeby
kontroli cen dostaw zboa [Chance 2008, 89]). Jednoczenie precyzyjny hedging wymaga
odpowiedniego nasycenia rynku rnymi konfiguracjami portfela aktyww innymi sowy,
duej liczby uczestnikw rynku, oferujcych rne pod wzgldem skadu i wyceny
instrumenty. Wynika to z faktu, e aby doszo do hedgingu, na rynku musi by dostpny
lustrzany odpowiednik kontraktu, czyli moliwo zysku realizowanego w dokadnie
odwrotnej sytuacji i wysokoci. Warunek ten z kolei moe zosta zapewniony jedynie przez
znaczny udzia w rynku derywatw spekulantw, ktrzy w poszukiwaniu zysku
na krtkoterminowych transakcjach wypeniaj rynek swoimi kontraktami. Ponadto co
do zasady kontrakt hedgingowy ma duszy czas realizacji ni kontrakt spekulacyjny
kapitalista zabezpieczajcy swj kapita robi to w duszym horyzoncie czasowym ni
spekulant, ktry w tym samym czasie, korzystajc z chwilowych waha rynku, wykonuje
o wiele wicej transakcji (Norfield 2012). Tak wic spekulacyjny rozrost rynku derywatw jest
wpisany w sam zasad jego funkcjonowania.
Naley w tym miejscu wspomnie o jeszcze jednym mechanizmie zwizanym
z dziaaniem spekulacyjnym, jednoczenie ukazujcym jego destrukcyjny charakter dwigni
finansowej, ktrej stosowanie okrela si lewarowaniem. Mechanizm ten polega
na wykorzystaniu obcych rodkw w celu zwikszenia zysku. W przypadku instrumentw
pochodnych oznacza to wykupienie umw o zwielokrotnionej wartoci poprzez zacignicie
zobowizania lub opacenie jedynie czci wartoci umowy depozytu. W ten sposb,

12
Kade rozwizanie tego typu kryje za sob szereg zaoe, ktre, jeli przyjrze si im z bliska, mog
okaza si nad wyraz optymistyczne lub po prostu empirycznie faszywe. Krytyk dominujcego na rynku
derywatw modelu Blacka-Scholesa przeprowadza Donald MacKenzie (MacKenzie 2013).

187
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

dysponujc okrelonym kapitaem, mona zainwestowa kilkunasto-, a nawet


kilkudziesiciokrotnie wysz kwot. Jednoczenie wzrasta jednak ryzyko niewypacalnoci
spekulanta narzdzia majce teoretycznie suy do jego ograniczenia staj si tykajc
bomb a kade zdarzenie nieobjte hedgingiem na rynku powoduje znacznie powaniejsze
konsekwencje13.
Sprzecznoci te moemy okreli jako endogeniczne, bowiem lokuj si w obrbie
samego kapitau obieg ryzyka midzy kapitalistami, cho teoretycznie ma na celu
zabezpieczenie pynnoci, z koniecznoci generuje destrukcyjne dla kapitalizmu zjawiska
zwizane z rozrastajc si spekulacj.
Trzecia ze sprzecznoci wie si z klasowym charakterem ryzyka. Opisana wczeniej
wolno robotnika czy te jak pisze Lazzarato czowieka zaduonego do zarzdzania
swoim dugiem pozwala na stworzenie olbrzymiego rezerwuaru dla instrumentw bazujcych
na kredytach hipotecznych, ale jest jednoczenie obciajca dla kapitau.
Jak ju wspomnielimy, do okrelenia ryzyka niewypacalnoci kadego dunika zostaje
zaprzgnity zaawansowany aparat matematyczny, jednak ywa praca, tak samo jak w relacji
wyzysku, nie daje si zredukowa do czystej wartoci liczbowej. System kredytowy, w ktrym
ostatecznym buforem bezpieczestwa s gospodarstwa domowe, jest wic kolosem
na glinianych nogach to, co zapewnia rdo dodatkowego zysku kapitaowi, moe by
(czego bylimy wiadkami w 2008 roku) przyczyn jego zapaci. Opisywana sprzeczno
nie jest wic tym razem strukturaln cech kapitau, mona j raczej nazwa egzogeniczn,
wynika bowiem z klasowego charakteru relacji zaduenia tam, gdzie kapita nowymi
metodami prbuje podporzdkowa sobie klas robotnicz, pojawia si take potencjalne
ognisko oporu. Spoeczestwo posusznych kredytobiorcw jest niezbdne do utrzymania
tego sposobu akumulacji14.

Podsumowanie

Pokazalimy, e derywaty nie peni jedynie funkcji spekulacyjnej, nie su wycznie


wymianie fikcyjnych papierw wartociowych midzy uczestnikami rynku, ale odgrywaj
istotn rol w procesie kapitalistycznej produkcji. Rola ta jest dwojaka: z jednej strony mona
o derywatach myle jako o technologii pozwalajcej stabilizowa warunki funkcjonowania
kapitalisty na rynku, planowania dostaw oraz realizacji wartoci. Funkcja ta moe

13
W literaturze ekonomicznej mwi si w tym kontekcie o endogenicznych rdach ryzyka systemowego
i o akceleratorze finansowym (zob. Battinson, Delli Gatti i in. 2012).
14
Osobn kwesti jest funkcjonowanie oszczdnoci klasy pracujcej na rynkach finansowych istotna jest
tu rola ubezpiecze oraz funduszy, rwnie emerytalnych wykracza ona jednak poza, z koniecznoci
okrojony, zakres treci tego artykuu.

188
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

by rozumiana jako intensywny czynnik pomnaania wartoci. Z drugiej strony,


sekurytyzacja i zaprzgnicie derywatw do zarzdzania zadueniem klasy robotniczej
(instrumenty powizane z kredytami hipotecznymi oraz, w mniejszym stopniu,
konsumenckimi, fundusze emerytalne) wtrnie redukuj koszty poniesione przez kapita
na opacenie siy roboczej byby to ekstensywny wymiar pomnaania wartoci, zwizany
ze zmniejszeniem udziau opaconego czasu pracy robotnika.
Nasza prba mylenia o zwizku narzdzi finansowych z wytwarzaniem wartoci
dodatkowej opiera si na ujciu kapitau jako caoci kapitau, ktrego nie sposb ju tak
atwo rozdzieli na przemysowy, handlowy czy finansowy i w ramach ktrego relacja
wyzysku nie ogranicza si do indywidualnej relacji robotnik-kapitalista (za Marksem: kapita
jest sam w sobie wsplnym kapitaem caej klasy [Marks 1957, 401]). Inynieria finansowa moe
wic by interpretowana raczej jako technologia umoliwiajca zwikszenie (na dwa
wspomniane sposoby) proporcji, a take iloci wartoci dodatkowej przechwytywanej przez
kapitalist (ponownie rozumianego nie jako jednostka w bezporedniej relacji robotnik
kapitalista, ale cz zoonej caoci). Podobnie jak rodki produkcji nie s same w sobie
rdem wartoci dodatkowej, a jedynie umoliwiaj produkcj wartoci dodatkowej
osignitej na drodze wyzysku pracy ywej i j zwikszaj, tak praca sektora finansowego
i operacje na instrumentach pochodnych nie tworz wartoci, ale mog (nie musz): 1)
intensyfikowa produkcj poprzez uatwienie sektorowi produkcyjnemu funkcjonowania
w warunkach niepewnoci; 2) przenosi warto w obrbie klasy kapitalistycznej 15, a take
przechwytywa j wtrnie poprzez procent od rodkw utrzymania klasy robotniczej;
w kocu 3) stanowi narzdzie dyscyplinujce klas robotnicz przez przenoszenie na ni
ryzyka kapitau i uzalenianie jej bytu od rodkw z kredytu.
Przedstawiona w tym tekcie charakterystyka rynku derywatw nie jest w adnej
mierze wyczerpujca. Celowo pominite zostay takie jej aspekty jak kwestie prawnych
regulacji rynku instrumentw pochodnych, udzia instytucji pastwowych w rynku, kwestia
powizania cen derywatw z polityk monetarn i inne. Wiele z nich nie doczekao si jeszcze
satysfakcjonujcej analizy przeprowadzonej z perspektywy marksistowskiej.
Gwatowny wzrost popularnoci instrumentw pochodnych nie wiadczy
o radykalnych przemianach w sposobie funkcjonowania globalnego kapitalizmu uwypukla
raczej logik ryzyka, ktra stopniowo rozwija si w myli ekonomicznej i na rynkach
finansowych od pocztku dwudziestego wieku. Rol jej nie jest jedynie usprawnienie
spekulacji i ustanowienie globalnego kasyna dla kapitalistw, ale raczej stworzenie warunkw
do wzrostu rentownoci kapitau oraz do zwikszenia wyzysku robotnikw na drodze relacji

15
Na ten aspekt zjawiska zwraca uwag Norfield, piszc o imperializmie finansowym instrumenty
finansowe, w tym derywaty, pozwalaj na geograficzny transfer wartoci dodatkowej w kierunku pastw
imperialistycznych (Norfield 2013).

189
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

zaduenia. Zarazem jednak rynek derywatw zawiera w sobie dwie nieusuwalne sprzecznoci
z jednej strony jednoczesne procesy ograniczania (hedging) i generowania (spekulacja)
ryzyka potguj kryzysowe tendencje kapitau, z drugiej za, jako narzdzia kontroli
i wtrnego wyzysku klasy robotniczej, uwikane s w napicia nieuchronnie wynikajce
z nieprzewidywalnego, niedajcego si zredukowa do precyzyjnie okrelanych miar
charakteru ywej pracy.

190
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

Wykaz literatury

Battiston, Stefano, Domenico Delli Gatti, Mauro Gallegati, Bruce Greenwald i Joseph E.
Stiglitz. 2012. Liaisons Dangereuses: Increasing Connectivity, Risk Sharing, and
Systemic Risk. Journal of Economic Dynamics and Control 36 (8): 11211141.
doi:10.1016/j.jedc.2012.04.001.
Bernstein, Peter L. 1996. Against the Gods: The Remarkable Story of Risk. New York: John Wiley
& Sons.
Black, Fischer i Myron Scholes. 1973. The Pricing of Options and Corporate Liabilities.
Journal of Political Economy 81 (3): 637654. doi:10.1086/260062.
Bryan, Dick, Randy Martin i Michael Rafferty. 2009. Financialization and Marx: Giving
Labor and Capital a Financial Makeover. Review of Radical Political Economics 41 (4): 458
472. doi:10.1177/0486613409341368.
Bryan, Dick i Michael Rafferty. 2006a. Capitalism with derivatives: a political economy of financial
derivatives, capital and class. Houndmills, Basingstoke, HampshireNew York: Palgrave
Macmillan.
Bryan, Dick i Michael Rafferty. 2006b. Money in capitalism or capitalist money? Historical
Materialism 14 (1): 75.
Bryan, Dick i Michael Rafferty. 2006c. Financial Derivatives: The New Gold? Competition &
Change 10 (3): 265282. doi:10.1179/102452906X114375.
Bryan, Dick i Michael Rafferty. 2007. Financial Derivatives and the Theory of Money.
Economy and Society 36 (1): 134158. doi:10.1080/03085140601089861.
Bryan, Dick i Michael Rafferty. 2012. Why We Need to Understand Derivatives in Relation
to Money: A Reply to Tony Norfield. Historical Materialism 20 (3): 97109.
doi:10.1163/1569206X-12341253.
Bryan, Dick, Michael Rafferty i Chris Jefferis. 2015. Risk and Value: Finance, Labor, and
Production. South Atlantic Quarterly 114 (2): 307329. doi:10.1215/00382876-2862729.
Bscher, Bram. 2010. Derivative Nature: Interrogating the Value of Conservation in
Boundless Southern Africa. Third World Quarterly 31 (2): 259276.
doi:10.1080/01436591003711983.
Buffett, Warren. 2002. Chairmans letter. W Berkshire Hathaway Annual Report 2002.
Chance, Don M. i Robert Edwin Brooks. 2010. An Introduction to Derivatives and Risk
Management. Mason, Ohio: South-Western Cengage Learning.
Chesnais, Francois. 2016. Finance Capital Today: Corporations and Banks in the Lasting Global
Slump. Historical materialism book series 131. LeidenBoston: Brill.
Durand, Cdric. 2017. Fictitious Capital: How Finance Is Appropriating Our Future. LondonNew
York: Verso.
Greenspan, Alan. 1999. Remarks by Chairman Alan Greenspan Financial Derivatives Before
the Futures Industry Association, Boca Raton, Florida.
https://www.federalreserve.gov/boarddocs/speeches/1999/19990319.htm
Harvey, David. 2013. A Companion to Marxs Capital. Volume Two. London: Verso.
International Monetary Fund. 2005. Global Financial Stability Report: Market Developments and
Issues. Washington, DC: International Monetary Fund. http://www.imf.org/
External/Pubs/FT/GFSR/2005/01/index.htm.
International Swaps and Derivatives Association (ISDA). 2009. ISDA Research Notes. 2009
Derivatives Usage Survey. New York: ISDA.
https://www2.isda.org/attachment/MTY4Mw==/ISDA-Research-Notes2.pdf
Knight, Frank H. 2009. Risk, Uncertainty and Profit. Kissimmee, Fla: Signalman.

191
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Lazzarato, Maurizio. 2012. The Making of the Indebted Man: An Essay on the Neoliberal Condition.
Los Angeles: Semiotext(e).
LiPuma, Edward i Benjamin Lee. 2005. Financial Derivatives and the Rise of Circulation.
Economy and Society 34 (3): 404427. doi:10.1080/03085140500111931.
Lobo-Guerrero, Luis. 2010. Insuring Security: Biopolitics, Security and Risk. New York: Routledge.
MacKenzie, Donald. 2008. An Engine, Not a Camera: How Financial Models Shape Markets.
Inside Technology. Cambridge: MIT.
Markowitz, Harry. 1952. Portfolio Selection. The Journal of Finance 7 (1): 7791.
doi:10.2307/2975974.
Marks, Karol. 1951. Kapita. Tom I. Tum. zbiorowe. Warszawa: Ksiazka i Wiedza.
Marks, Karol. 1957. Kapita. Tom III. Cz pierwsza. Tum. zbiorowe. Warszawa: Ksiazka i
Wiedza.
Marks, Karol. 1959. Kapita. Tom III. Cz druga. Tum. zbiorowe. Warszawa: Ksiazka i
Wiedza.
Martin, Randy. 2017. An Empire of Indifference. Durham: Duke University Press.
Martin, Randy, Michael Rafferty i Dick Bryan. 2008. Financialization, Risk and Labour.
Competition & Change 12 (2): 120132. doi:10.1179/102452908X314849.
Medeiros Carneiro, Ricardo de, Pedro Rossi, Guilherme Santos Mello i Marcos Vinicius
Chiliatto-Leite. 2015. The Fourth Dimension: Derivatives and Financial Dominance.
Review of Radical Political Economics 47 (4): 641662.
Merton, Robert C. 1973. Theory of Rational Option Pricing. The Bell Journal of Economics and
Management Science 4 (1): 141. doi:10.2307/3003143.
Norfield, Tony. 2012. Derivatives and Capitalist Markets: The Speculative Heart of Capital.
Historical Materialism 20 (1): 103132. doi:10.1163/156920612X634735.
Norfield, Tony. 2013a. Derivatives, Money, Finance and Imperialism: A Response to Bryan
And Rafferty. Historical Materialism 21 (2): 149168.
Norfield, Tony. 2013b. Value Theory and Finance. W Research in Political Economy. Red. Paul
Zarembka. 28: 161195. Emerald Group Publishing Limited. doi:10.1108/S0161-
7230(2013)0000028007.
Ratajczak, Mikoaj. 2016. Towards a political economy of algorithms: Highfrequency
trading and the efficient market hypothesis. W Digital Ecosystems. Smart Economy and
Innovation. Red. Katarzyna ledziewska. Warszawa: DELab UW.
http://www.delab.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2016/11/DE_Smart_Economy.pdf
Rojas, Isaac. 2016. Mainstreaming Financialization of Nature. ECO 52 (2).
http://www.cbdalliance.info/en/wp-content/uploads/2016/04/ECO-2-SBSTTA-
20.pdf.
Sotiropoulos, Dimitris P. i Spyros Lapatsioras. 2014. Financialization and Marx: Some
Reflections on Bryans, Martins and Raffertys Argumentation. Review of Radical Political
Economics 46 (1): 87101. doi:10.1177/0486613413488072.
Sotiropoulos, Dimitris P. 2015. Hilferding on Derivatives. The European Journal of the History
of Economic Thought 22 (1): 7796. doi:10.1080/09672567.2012.708769.
Steinherr, Alfred. 2000. Derivatives: The Wild Beast of Finance: a Path to Effective Globalisation?
New York: John Wiley.
Wigan, Duncan. 2009. Financialisation and Derivatives: Constructing an Artifice of Indifference.
Competition &Change 13 (2): 157172. doi:10.1179/102452909X417033.

192
Tomasz Pomiski: Zarzdzanie ryzykiem

Tomasz Pomiski doktorant w Zakadzie Historii Filozofii Nowoytnej IF UW, redaktor


afiliowany czasopisma naukowego Praktyka Teoretyczna. Zajmuje si gwnie krytyk ekonomii
politycznej, teori wartoci i finansjalizacj.

DANE ADRESOWE:
Instytut Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego
Ul. Krakowskie Przedmiescie 3
00097 Warszawa
EMAIL: tplominski@gmail.com
CYTOWANIE: Pomiski, Tomasz. 2017. Zarzdzanie ryzykiem. O roli rynku
instrumentw pochodnych w ekstrakcji i dystrybucji wartoci dodatkowej. Praktyka
Teoretyczna 3 (25): 176-193.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.6
AUTHOR: Tomasz Pomiski
TITLE: Risk management. On the role of derivatives in extraction and distribution of
surplus value
ABSTRACT: The derivatives market, widely understood as a primary cause of a recent
global crisis, is commonly seen as a space of purely speculative movement of fictitious capital.
In the course of the 20th century, a theory of quantifiable risk (as opposed to unquantifiable
uncertainty) has been developed, giving capital, together with a series of deregulations from
1970s onwards, a new toolset for managing the precarious nature of value production:
namely, derivatives, a financial instrument enabling the trading of risk exposure abstracted
from the assets themselves. Taking Marxs notion of fictitious capital with its irreducibility
to a mere casino for capital as a starting point, we aim to present an interpretation of the
derivatives market as an apparatus of risk management that is strictly connected to the
production of surplus value. The functional character of derivatives is seen as: 1. a means of
subordination of the working class in a form of debt relation and secondary extraction of
surplus value as credit interest, 2. technological advancement of value redistribution among
the capitalist class and stabilization of income flow. Both phenomena are tied to the inherent
contradictions of the derivatives market that are potentially harmful to the very process of
capitalist accumulation.
KEYWORDS: Marx, fictitious capital, derivatives, financial capital, financialization.

193
Reprodukcja klasy robotniczej
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.7
www.praktykateoretyczna.pl

KAPITA A PE

SILVIA FEDERICI

PRZEOYLI: JAKUB KRZESKI I ANNA PIEKARSKA

Abstrakt: Pomimo e Kapita nie podejmuje bezporednio kwestii pci i rodziny, nie ulega
wtpliwoci, e Marksowski materializm historyczny odcisn gbokie pitno na teorii
feministycznej. Jednak, jak przekonuje Silvia Federici, koniecznym jest rozrnienie dwch
Marksw, ktrych dzieli pogld na kwesti pci, ale rwnie na formy walki klasowej.
O ile pierwszy z nich przemilcza kwesti pracy domowej i reprodukcyjnej, a walk klasow
powiza wprost z prac przemysow, ten drugi odkryty przez feministki lat 70. XX wieku
dostarczy narzdzi do przemylenia szczeglnych form wyzysku, jakiemu poddawane s
kobiety w spoeczestwach kapitalistycznych.

Sowa kluczowe: feminizm autonomistyczny, reprodukcja, nieopacona praca domowa


kobiet, rewolucja przemysowa, walka klas.
Silvia Federici: Kapita a pe

Jako e spotykamy si dzi z ponownym zainteresowaniem feminizmem i marksizmem,


a take pogldami Marksa na pe, wracamy te do niektrych wnioskw feministek, ktre
ksztatuj rwnie moje podejcie do owych kwestii1. Po pierwsze, cho ju we wczesnych
pracach Marksa pojawia si krytyka nierwnoci pci i wadzy patriarchalnej w ramach
rodziny i spoeczestwa, istnieje zgoda co do tego, e Marks mia niewiele do powiedzenia
o pci i rodzinie (Brown 2012, 143). Nawet w Kapitale jego pogld na te kwestie musi by
rekonstruowany na podstawie fragmentarycznych spostrzee.
Niemniej jednak to prace Marksa, w mniejszym stopniu za jego bezporednie
odniesienia do kwestii pci, wniosy znaczcy wkad w rozwj teorii feministycznej.
Jego metoda materializmu historycznego pomoga w wykazaniu konstruktywistycznego
charakteru hierarchii i tosamoci pciowych (Holmstrom 2002, 360376), natomiast
Marksowskie analizy akumulacji kapitalistycznej i wytwarzania wartoci dostarczyy
feministkom z mojego pokolenia potnych narzdzi, umoliwiajc przemylenie
szczeglnych form wyzysku, ktremu poddaje si kobiety w spoeczestwie kapitalistycznym,
a take relacji midzy pci, ras i klas. Uytek z Marksa czyniony przez feministki
poprowadzi je jednak, mwic eufemistycznie, w innym kierunku ni ten, w ktrym poda
on sam.
Pisanie o pci w Kapitale oznacza zatem pogodzenie si z istnieniem dwch rnych
Marksw i dwch odmiennych punktw widzenia na pe i walk klasow. Dlatego te
niniejszy tekst zosta podzielony na dwie czci. W pierwszej z nich rozpatruj pogldy
Marksa na pe tak, jak zostay wyraone w pierwszym tomie Kapitau w jego analizie
zatrudnienia kobiet w pracy przemysowej. Zwracam take uwag na jego przemilczenia
przede wszystkim prac domow ktre wiele mwi o zainteresowaniach ksztatujcych jego
mylenie w momencie pisania ksiki. Pragn przede wszystkim dowie, e Marks wyczy
kwesti pci z docieka teoretycznych po czci dlatego, e emancypacja kobiet miaa
drugoplanowe znaczenie w przypadku jego prac politycznych; po czci za dlatego,
e znaturalizowa prac domow i podobnie jak cay ruch socjalistyczny w Europie,
idealizowa prac przemysow jako normatywn form produkcji spoecznej i potencjalny
niwelator nierwnoci spoecznych. Wierzy tym samym, e z czasem rozrnienia w oparciu
o pe lub wiek ulegn rozmyciu. Nie zdoa zatem dostrzec ich strategicznego znaczenia
zarwno dla rozwoju kapitalizmu, jak i walki przeciwko niemu, jako obszarw aktywnoci
i relacji, dziki ktrym reprodukcji ulega nasze istnienie oraz sia robocza; poczwszy
od seksualnoci, przez prokreacj, a skoczywszy na najistotniejszym nieopaconej pracy
domowej kobiet.

1
Do oznak tego nowego zainteresowania Marksowsk teori pci mona zaliczy ksiki Heather A. Brown
Marx on Gender and the Family (2012) i Shahrzad Mojab Marxism and Feminism (2015). Publikacja tej drugiej
zbiega si w czasie z konferencj organizowan na ten sam temat w Berlinie przez Fundacj Ry Luksemburg.

197
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Te przeoczenia odnonie wagi pracy reprodukcyjnej kobiet oznaczaj, e pomimo


potpienia stosunkw patriarchalnych Marks pozostawi po sobie analiz kapitau i klasy
pisan z perspektywy mczyzny czowieka pracy, przemysowego robotnika najemnego,
w ktrego imieniu powoano Midzynarodwk i ktrego postrzegano jako ucielenienie
uniwersalnego denia do emancypacji ludzkoci. wiadcz rwnie o tym, e wielu
marksistw czuo si uprawnionych do traktowania kwestii pci (ale te rasy)
jako fenomenw kulturowych, oddzielonych od klasy. To z kolei oznacza, e ruch
feministyczny musia zacz od krytyki Marksa.
Dlatego, cho mj tekst skupia si na podejciu do pci w najwaniejszych tekstach
Marksa, w czci drugiej dokonuj pobienego przegldu rekonstrukcji jego kategorii
dokonanych przez feministki w latach siedemdziesitych dwudziestego wieku, przede
wszystkim w ramach ruchu Paca za Prac Domow (Wages for Housework), w ktrym
dziaaam. Dowodz, e feministki z Pacy za Prac Domow znalazy w Marksie podstaw
dla feministycznej teorii skoncentrowanej na walce kobiet przeciwko nieopacanej pracy
domowej. Odczytywaymy wic analiz kapitalizmu politycznie, czerpic z wasnych,
bezporednich dowiadcze, w poszukiwaniu odpowiedzi na nasz odmow partycypacji
w stosunkach domowych. Dopiero wtedy mogymy zastosowa teori Marksa do obszarw,
ktre pozostaway ukryte w jego wasnych pracach. Polityczne odczytanie uwidocznio
zarazem ograniczenia jego ujcia, pokazujc, e cho feministyczna perspektywa
antykapitalistyczna nie moe pomija dokona Marksa, przynajmniej dopki kapitalizm
pozostaje dominujcym sposobem produkcji (Gimenez 2005, 1112), musi poza nie
wykroczy.

Marks i pe z punktu widzenia przestrzeni fabrycznej

Ograniczenia Marksowskiej teorii najbardziej rzucaj si w oczy w pierwszym tomie Kapitau.


To wanie tu Marks po raz pierwszy podj kwesti pci, nie w odniesieniu
do podporzdkowania kobiet w ramach rodziny buruazyjnej, ale w kontekcie warunkw
pracy fabrycznej kobiet w trakcie rewolucji przemysowej. Oto kwestia kobieca tamtych
czasw (Scott 1988, 139160) po obu stronach kanau, gdzie ekonomici, politycy i filantropi
burzyli si przeciwko destrukcji ycia rodzinnego, nowej niezalenoci, jak praca dawaa
kobietom, a take wpywowi na protesty robotnicze, widocznemu we wzrocie
uzwizkowienia i czartyzmie. Dlatego te zanim Marks rozpocz pisanie, reformy byy ju
w toku, dziki czemu mg czerpa z bogatej literatury przedmiotu, ktra skadaa si w duej
mierze z raportw inspektorw fabrycznych, zatrudnianych w latach czterdziestych

198
Silvia Federici: Kapita a pe

dziewitnastego wieku przez rzd brytyjski, by zadba o przestrzeganie ogranicze czasowych


pracy kobiet i dzieci.
W tomie pierwszym, przede wszystkich w rozdziaach o Dniu roboczym
oraz Maszynie i wielkim przemyle, niemiecki filozof cytuje cae strony raportw,
by zobrazowa strukturalne tendencje produkcji kapitalistycznej (tendencje do przeduania
dnia roboczego do granic wytrzymaoci fizycznej robotnika, do zaniania wartoci siy
roboczej, do wymuszania na jak najmniejszej liczbie robotnikw jak najwikszej iloci pracy)
i by obnay okropiestwa, ktrych dowiadczyy kobiety i dzieci na wszystkich etapach
rozwoju przemysowego.
To wanie z tych raportw dowiadujemy si o szwaczkach umierajcych
z przepracowania i z braku powietrza i jedzenia (Marks 1951, 270272), o modych
dziewczynach, pracujcych bez posiku 14 godzin dziennie lub pnago czogajcych si
w kopalniach, by wydoby wgiel na powierzchni, o dzieciach wywlekanych z ek
w rodku nocy, by pracowa [] za [] ndzny posiek (1951, 245), zarzynanych (314)
przez wampiryczn maszyn, poerajc ich istnienie dopki bodaj jeden misie, jedno
cigno, jedna kropla krwi pozostaje do wyssania (324).
Niewielu mylicieli politycznych tak bezkompromisowo jak Marks opisao
brutalno pracy w kapitalizmie poza niewolnictwem i za to naley mu si uznanie.
Szczeglnie przejmujce jest jego potpienie barbarzyskiego wyzysku pracy dzieci, ktry
okazuje si bezkonkurencyjny w caej literaturze marksistowskiej. Abstrahujc jednak
od elokwencji, jego ujcie jest oglnie rzecz biorc bardziej deskryptywne ni analityczne
i uderza w nim brak omwienia kwestii pciowych, ktre same si w tym kontekcie nasuwaj.
Nie zdaje nam chociaby sprawy z tego, jak zatrudnienie kobiet i dzieci w fabrykach
wpyno na walki robotnicze, jakie debaty sprowokowao w organizacjach robotniczych
czy jak odbio si na relacjach kobiet z mczyznami. Mamy za to rnego rodzaju
moralizujce komentarze, sprowadzajce si do tego, e praca fabryczna zdegradowaa
kobiety moralnie, promujc rozwize zachowania i sprawia, e zaniedbyway obowizki
macierzyskie. Kobiety niemal nigdy nie s przedstawiane jako sprawczy aktorzy, zdolni
do walki we wasnym imieniu. Przewanie pojawiaj si jako ofiary, pomimo tego,
e wspczeni zaznaczali ich niezaleno, ich zawadiack postaw i gotowo do bronienia
wasnych interesw przed zakusami czyhajcych na nie fabrykantw (Seccombe 1993, 121).
W Marksowskim opisie pci z perspektywy przestrzeni fabrycznej brakuje rwnie
analizy kryzysu, ktrego powodem byo niemale cakowite zniknicie pracy domowej
w spoecznociach proletariackich, spowodowane rozprzestrzenieniem si stosunkw
kapitalistycznych, a take dylematu dotyczcego rozmieszczenia pracy kobiet, przed ktrym
stan wtedy kapita i stoi do dzi. Te przemilczenia s o tyle znaczce, e rozdziay,
o ktrych wspomniaam, s jedynymi, gdzie w ogle pojawia si kwestia relacji pciowych.

199
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Problemy pci maj marginalne znaczenie w Kapitale. W trzytomowym, liczcym tysice stron
tekcie tylko na okoo stu znajdziemy jakiekolwiek odwoania do rodziny, seksualnoci
czy te pracy kobiet, a czstokro s to uwagi rzucane mimochodem. Odniesie do pci
brakuje nawet tam, gdzie mogybymy si ich najmocniej spodziewa, jak w przypadku
rozdziaw o spoecznym podziale pracy czy tych powiconych pacy. Dopiero pod koniec
rozdziau o maszynie i wielkim przemyle znajdujemy tropy prowadzce do polityki pciowej,
za ktr optowa Marks w pismach politycznych jako sekretarz Pierwszej Midzynarodwki.
Penic t funkcj, opowiada si przeciwko prbom wykluczenia kobiet z zatrudnienia
w fabrykach (Brown 2012, 115). Pogldy te s zgodne z jego niewzruszonym przekonaniem,
e kapitalizm pomimo swojej przemocy i brutalnoci by zem koniecznym, a nawet si
progresywn o tyle, o ile rozwijajc siy wytwrcze, stwarza materialne warunki produkcji.
Tylko one mog stanowi podstaw wyszej formy spoeczestwa, takiej, gdzie peny
i swobodny rozwj kadej jednostki jest naczeln zasad (Marks 1951, 638).
W przypadku pci rozwj kapitalistyczny, a w szczeglnoci industrializacja
utoroway drog do bardziej rwnociowych relacji pciowych. Byo to moliwe dziki
wyzwoleniu pracy z okw specjalizacji i koniecznoci posugiwania si si fizyczn
oraz wczeniu kobiet i dzieci w ramy produkcji spoecznej. Z jednej strony uwolnio
to kobiety i dzieci od osobistej zalenoci i rodzicielskiego wyzysku ich pracy znakw
rozpoznawczych produkcji domowej z drugiej za umoliwio im partycypacj na rwnych
prawach z mczyznami w produkcji spoecznej.
Jak uj to Marks, omawiajc wprowadzenie podstawowej edukacji dla dzieci
pracujcych w fabrykach:

Jakkolwiek przeraajcy i odraajcy jest obraz rozkadu dawnej rodziny w systemie


kapitalistycznym niemniej wielki przemys, ktry kobietom oraz modocianym
i dzieciom pci obojga wyznacza poza sfer ycia domowego rozstrzygajc rol
w spoecznie zorganizowanym procesie produkcji, stwarza w ten sposb nowe podoe
gospodarcze dla wyszej formy rodziny i wzajemnego stosunku obu pci (Marks 1951,
529).

Marks nie docieka jednak, jak ta nowa rodzina miaaby wyglda i jak rozwizano by w jej
ramach kwesti produkcji i reprodukcji. Dodaje tylko zachowawczo:

jest rzecz niemniej oczywist, e tworzenie zoonego personelu roboczego


z jednostek obojga pci i rnego wieku, cho w swej ywioowej, brutalnej,
kapitalistycznej formie, gdzie robotnik istnieje dla procesu produkcji, a nie proces
produkcji dla robotnika, jest niewtpliwie rozsadnikiem zepsucia i niewolnictwa,
w odpowiednich warunkach musi si przeksztaci, przeciwnie, w rdo prawdziwie
ludzkiego rozwoju (1951, 529).

200
Silvia Federici: Kapita a pe

Cho nie jest to wyraone wprost, kluczem do stwierdzenia Marksa, e eliminacja sfery
domowej przez wielki przemys stworzyaby bardziej ludzkie spoeczestwo, jest
bez wtpienia przekonanie (do ktrego wraca zreszt w rnych rozdziaach Kapitau),
e praca przemysowa jest czym wicej ni multiplikatorem mocy wytwrczych i
(rzekomym) zabezpieczeniem spoecznego dostatku. Jest rwnie potencjalnie twrc
innego typu stowarzyszenia opartego na kooperacji i innego rodzaju czowieka, uwolnionego
od zalenoci osobistej i nieograniczonego do jednego, konkretnego zestawu umiejtnoci,
a tym samym zdolnego do partycypacji tak w caym wachlarzu aktywnoci, jak rutynie, jakiej
wymaga racjonalna organizacja procesu pracy.
Idea przemysowego, egalitarnego i kooperujcego ze sob spoeczestwa zgodna
z pojciem komunizmu jako kocem poddziau pracy oraz roztaczan w Ideologii niemieckiej
(Marks i Engels 1961) wizj spoeczestwa, w ktrym rano czowiek bdzie owi ryby
i polowa, a wieczorem napisze wiersz gdzie (parafrazujc prowokacyjn wypowied z
Manifestu komunistycznego (Marks i Engels 1962)) rnice pciowe w klasie pracujcej strac ca
swoja spoeczn wano, moe wydawa si kuszca. Nie dziwi zatem, e inspirowaa
kolejne pokolenia spoecznych aktywistek, rwnie feministycznych.
A jednak, jak pokazay to w latach 70. XX wieku feministki, perspektywa ta
ma powane ograniczenia. Warto odnotowa cztery z nich, z ktrych wszystkie maj
konsekwencje nie tylko dla kwestii pci, ale rwnie w odniesieniu do Marksowskiej koncepcji
industrializacji i rozwoju kapitalistycznego jako si emancypacyjnych i warunkw ludzkiego
wyzwolenia. Chwalc nowoczesny przemys zarwno za wyzwolenie kobiet z kajdan pracy
domowej i wadzy patriarchalnej, jak rwnie za umoliwienie kobietom partycypacji
w spoecznej produkcji, Marks zakada, e: (i) kobiety nigdy nie bray udziau w produkcji
spoecznej, a wic, e praca reprodukcyjna nie powinna by traktowana jako praca spoecznie
niezbdna; (ii) w przeszoci ograniczeniem ich udziau w pracy bya niewystarczajca sia
fizyczna; (iii) niezbdnym warunkiem rwnoci pci jest skok technologiczny; (iv)
co najwaniejsze, antycypujc argument, ktry marksici bd powtarza przez kolejne
pokolenia, to praca fabryczna jest paradygmatem produkcji spoecznej, a co za tym idzie,
to fabryka, a nie wsplnota, jest miejscem, w ktrym tocz si walki antykapitalistyczne.
Wszystkie te punkty musz zosta podane w wtpliwo.
Moemy szybko upora si z argumentem znajdujcym uzasadnienie
dla dyskryminacji pciowej w sile fizycznej. Wystarczy wskaza jako kontrargument
Marksowski opis warunkw pracy kobiet i dzieci w przemyle. Raporty z fabryk, ktre
cytowa, wyranie pokazuj z kolei, e kobiety nie byy przyjmowane do pracy przemysowej,
poniewa automatyzacja zmniejszya ciar ich prac (Marks 1951, 424425), ale dlatego,
e mogy by sabiej opacane i uwaano je za bardziej ulege i skonne do powicania caej
swojej energii na rzecz pracy. Powinnymy take odrzuci koncepcj, jakoby kobiety byy

201
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

ograniczone do pracy domowej przed nadejciem uprzemysowienia. Przemys domowy,


od ktrego uwolniono kobiety, angaowa niewielk cz eskiego proletariatu
i sam w sobie stanowi do niedawny wynalazek, za ktrym sta upadek gildii
rzemielniczych (Henninger 2014, 296297). W rzeczywistoci zarwno przed rewolucj
przemysow, jak i w jej trakcie kobiety podejmoway si rnorakich prac, poczwszy
od rolnictwa, przez handel, a skoczywszy na posugiwaniu i pracy domowej. Tym samym
jak pokazay Bock i Duden nie ma adnej historycznej podstawy dla pogldu, za ktrym
opowiadali si Marks i inni socjalici: e rozwj kapitalizmu, wraz ze wzrostem pracy
przemysowej (produkcyjnej) kobiet, uwolni i uwalnia je z wieloletnich, feudalnych kajdan
pracy domowej i kurateli mczyzn (Bock i Duden 1980, 157).
Marks, w swojej koncepcji wielkiego przemysu jako niwelatora rnic spoecznych
i biologicznych, umniejsza take wag odziedziczonych i odtwarzanych hierarchii pciowych,
ktre sprawiay, e kobiety dowiadczay pracy fabrycznej w szczeglny, rny od mczyzn,
sposb. Zauway, e stereotypy dotyczce pci odgryway istotn rol w pracy fabrycznej
i byy stosowane na przykad do uzasadniania niszej od mskiej pacy roboczej,
e koedukacyjne warunki pracy mogy oznacza wiksze zagroenie przemoc seksualn,
koczc si czsto ci w bardzo modym wieku (Marks 1951, 752). Mimo to zakada,
jak widziaymy, e przemoc ta zostanie przezwyciona z chwil, gdy robotnicy przejm
wadz polityczn i wykorzystaj przemys dla wasnego dobra. Po upywie dwch stuleci
industrializacji widzimy jednak, e cho nadal nie wida koca kapitalizmu, to rwno
w miejscu pracy, tam gdzie udao si j osign lub chocia do niej zbliy, bya skutkiem
walk kobiet, a nie darem maszyn.
Wiksze znaczenie ma utosamienie przez Marksa pracy przemysowej
z normatywn postaci pracy i uprzywilejowan przestrzeni produkcji spoecznej.
Nie pozostawia to bowiem adnego miejsca na uwzgldnienie domowych aktywnoci
reprodukcyjnych, ktre, jak zwrcia uwag Fortunati (1997), Marks dostrzega tylko
w kontekcie ich niszczenia przez kapita, zawaszczajcy cao czasu kobiet 2. Stoi to
w interesujcym kontracie z podejciem do relacji fabryka-dom w pracach Alfreda Marshalla,
ojca ekonomii neoklasycznej. Postrzeganie przez Marksa pracy przemysowej jako bardziej
racjonalnej postaci pracy przypomina Marshallowskie uzdolnienia oglne, ktre opisywa
jako nowe umiejtnoci , posiadane (wczenie) przez zaledwie kilku robotnikw na wiecie:
Uzdolniania te potrzebne s w kadym zajciu, poniewa pozwalaj utrzyma si na
kadym stanowisku pracy przez dugi czas; na uzdolnienie oglne skada si take zdolno
pamitania jednej chwili o wielu rzeczach () zdolno szybkiego przystosowania si do

2
Fortunati dodaje, e Marks patrzy na prac reprodukcyjn kobiet przez pryzmat lektury raportw
rzdowych, w ktrych zdawano sobie ju znacznie wczeniej spraw z problemu przywaszczenia przez prac
fabryczn pracy domowej (1997, 169).

202
Silvia Federici: Kapita a pe

zmian, ktre naley wprowadzi w wykonywanie pracy, wytrwao i odpowiedzialno


(Marshall 1925: 203 ).
Jednak Marshall, wtrujc wczesnym reformatorom, uwaa, e gwny wkad
do produkcji tej uzdolnienia oglnego stanowio ycie domowe, a zwaszcza wpyw matki
(Marshall 1925, 204). W zwizku z powyszym stanowczo przeciwstawia si pracy kobiet
poza domem. W przeciwiestwie do niego Marks powica niezwykle mao uwagi pracy
domowej. Uderza to zwaszcza w analizach spoecznego podziau pracy, gdzie mowa jedynie
o tym, e podzia pracy w ramach rodziny ma podstawy fizjologiczne3. Jeszcze bardziej
zdumiewajce jest jego milczenie na temat domowej pracy kobiet w analizach reprodukcji siy
roboczej w rozdziale zatytuowanym Reprodukcja prosta.
To wanie w tym miejscu Marks podejmuje kwesti kluczow dla zrozumienia
wytwarzania wartoci w kapitalizmie. Mianowicie: sia robocza, nasza zdolno do pracy
nie jest dana z gry. Konsumowana codziennie podczas pracy, musi by wci
(re)produkowana, za (re)produkcja ta jest rwnie konieczna dla samopomnaania si
kapitau, co czyszczenie maszynerii jest produkcj i reprodukcj najniezbdniejszego
dla kapitalisty rodka produkcji, samego robotnika" (Marks 1951, 616).
Innymi sowy, Marks wskazuje, co sugerowa ju w notatkach opublikowanych
pniej jako Teorie wartoci dodatkowej (Marks 1979), a take w Kapitale, e reprodukcja
robotnika jest niezbdnym elementem i warunkiem akumulacji kapitalistycznej. Postrzega j
jednak wycznie przez pryzmat konsumpcji i ogranicza jej realizowanie tylko do sfery
produkcji towarowej. Robotnik, jak wyobraa sobie Marks, wykorzystywa pac
do zakupienia rodkw niezbdnych do utrzymania si przy yciu, a poprzez ich konsumpcj
reprodukowa si. To dosownie rzecz biorc produkcja robotnikw najemnych za pomoc
towarw wytworzonych przez robotnikw najemnych. Tym samym warto siy roboczej jest
wartoci rodkw niezbdnych do utrzymania jej posiadacza, a okrela j niezbdny czas pracy
do wytworzenia konsumowanych przez robotnika towarw (Marks 1951, 181).
W adnym miejscu w Kapitale Marks nie przyznaje, e reprodukcja siy roboczej
obejmuje nieopacan prac domow kobiet przygotowanie jedzenia, pranie ubra,
wychowywanie dzieci, uprawianie seksu. Wrcz przeciwnie, uporczywie przedstawia
robotnika najemnego jako samoreprodukujcego si. Nawet kiedy rozwaa potrzeby, jakie
robotnik musi zaspokoi, wymieniajc pord nich jedzenie, mieszkanie czy ubranie,
niezrcznie pomijajc seks, dostpny czy to w ramach rodziny, czy nabywany, przedstawia go
jako samowystarczalnego nabywc towarw. Tworzy tym samym sugesti niepokalanego
ycia robotnika, a zepsucie zwizane z prac przemysow przypisuje tylko kobietom (Marks
1951, 430). Prostytutce odmawia si zatem statusu pracownicy i sprowadza j do przykadu

3
W obrbie rodziny [] powstaje naturalny podzia pracy na tle rnic pci i wieku, czyli na podstawie
czysto fizjologicznej (Marks 1951, 379).

203
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

kobiety upadej, przedstawiajc jako przynalec do najniszego osadu wzgldnego


przeludnienia, czyli lumpenproletariatu (Marks 1951, 695), ktry w 18 Brumairea opisuje jako
odpadki, wyrzutki, szumowiny wszystkich klas (Marks 2011, 190).
Pojawia si kilka fragmentw, w ktrych autor Kapitau niemale przerywa
to milczenie i po cichu przyznaje, e to, co jawi si jako konsumpcja dla robotnika
najemnego, moe by prac reprodukcyjn z punktu widzenia jego kobiecego odpowiednika.
W przypisach do fragmentu omawiajcego okrelanie wartoci siy roboczej w rozdziale
Maszyna i wielki przemys, Marks stwierdza kapita w celu pomnaania swej wartoci
zagarnia prac niezbdn do zaspokajania potrzeb rodziny (Marks 1951, 425), dodajc, e:

Poniewa niektre funkcje rodziny, np. dogldanie i karmienie dzieci, nie mog by
w zupenoci zniesione, wic matki, skonfiskowane rodzinom przez kapita, musz
najmowa czciowo bodaj zastpstwo. Roboty suce konsumpcji domowej,
jak szycie, cerowanie itd., musz by zastpione przez kupno gotowych towarw.
Zmniejszonemu wydatkowaniu pracy domowej odpowiada wic zwikszony wydatek
pieniny. Take koszty produkcji rodziny robotniczej wzrastaj i wyrwnuj
zwikszenie dochodu. Przy tym oszczdno i celowo w uywaniu i przygotowywaniu
rodkw utrzymania staje si niemoliwa (Marks 1951, 426).

Jednak o tej pracy domowej, ktra nie moe by w zupenoci zniesiona, a musi zosta
zastpiona nabywanymi dobrami, nie dowiadujemy si nic wicej, wic pozostaje nam tylko
zastanawia si, czy koszt produkcji wzrasta tylko dla robotnika, czy wzrasta take
dla kapitalisty, prawdopodobnie przez robotnicze walki o wysze pace.
Nawet wtedy, gdy odnosi si do oglnej reprodukcji robotnikw, Marks
nie wspomina o udziale kobiet i wyklucza moliwo podejmowania przez nie jakichkolwiek
autonomicznych decyzji dotyczcych prokreacji. Mwi o niej jako naturalnym przyrocie
populacji (685), dodajc, e kapitalista moe miao [go] powierzy samozachowawczemu
i rozrodczemu instynktowi robotnikw (617) to jawna sprzeczno z wczeniej
cytowanym komentarzem niemal zrwnujcym zaniedbania obowizkw macierzyskich
przez robotnice fabryczne z dzieciobjstwem. Sugerowa rwnie, e kapitalizm nie wspiera
si na zdolnociach reprodukcyjnych kobiety w procesie wasnego rozrostu, zakadajc cige
wytwarzanie przeludnienia wzgldnego wskutek rewolucji technologicznych.
Prbujc znale przyczyny lepoty Marksa na prac tak wszechobecn jak praca
reprodukcyjna, ktr musia codziennie oglda w swoim domostwie, we wczeniejszych
esejach podkrelaam, e w wczesnych domach proletariuszy bya ona prawie nieobecna,
poniewa caa rodzina pracowaa w fabrykach od witu do zmierzchu (Federici 2012, 94).
Sam Marks prosi si o tak interpretacj, kiedy, cytujc lekarza oddelegowanego

204
Silvia Federici: Kapita a pe

przez brytyjski rzd do oceny stanu zdrowia w dzielnicach przemysowych, zauwaa,


e zamknicie przdzalni, spowodowane wojn domow w Ameryce, miao przynajmniej
jeden podany skutek. Kobiety od tego momentu bowiem znalazy czas i mono
karmienia dzieci piersi, gdy przedtem zatruway je cordialem Godfreya (preparatem
opiumowym). Znalazyby czas, aby nauczy si gotowa. Niestety, ich sztuka kucharska
przypada na moment, gdy nie miay co je. [] Skorzystano rwnie z kryzysu,
aby w szkoach szycia uczy szy crki robotnikw (Marks 1951, 425). Trzeba byo rewolucji
amerykaskiej, podsumowuje, i powszechnego kryzysu, aby przdce dla caego wiata
robotnice nauczyy si szy!
Jednak to straszliwe, odnotowane przez Marksa zmniejszenie czasu i nakadw
niezbdnych do reprodukcji robotnika nie byo uniwersalnym stanem rzeczy. Robotnice
fabryczne stanowiy tylko od 20 do 30 procent caej populacji pracujcych kobiet. Nawet
wrd nich dua cz porzucaa prac fabryczn wraz z narodzinami dziecka. Co wicej, jak
ju widziaymy, konflikt pomidzy prac fabryczn a kobiecymi obowizkami
reprodukcyjnymi by kluczowy w czasach Marksa, co potwierdzaj cytowane przez niego
raporty fabryczne i tworzone na ich podstawie reformy. Skd zatem te systematyczne
pominicia? I dlaczego Marks nie mg zrozumie, e parlamentarne wysiki na rzecz
zmniejszenia wymiaru pracy kobiet i dzieci skryway now strategi klasow, ktra odmieni
tok walki klasowej?
Czciow odpowied stanowi bez wtpienia perspektywa Marksa, ktry podobnie
jak przedstawiciele klasycznej ekonomii politycznej postrzega prac domow nie jako
okrelon historycznie form pracy z wasn histori spoeczn, ale jako si natury i kobiece
powoanie, jeden z produktw tego wielkiego spichlerza, jaki stanowi dla nas
(jak przekonywa) ziemia. Gdy odnosi si chociaby do przepracowania i zmczenia,
wskutek ktrych doszo do zaniku wrodzonych uczu macierzyskich u robotnic
fabrycznych wobec ich dzieci (Marks 1951, 429), odwoywa si do obrazu macierzystwa
zgodnego ze znaturalizowanym podziaem rl pciowych. Mogo si do tego przyczyni i to,
e na pierwszym etapie kapitalistycznego rozwoju praca reprodukcyjna kobiet, ujmujc to
w jzyku Marksa, bya jedynie formalnie subsumowana pod produkcj kapitalistyczn4,
a zatem nie zostaa jeszcze przeksztacona, by sprosta szczeglnym potrzebom rynku pracy
najemnej. A jednak tak wraliwy na kwestie historycznie i potny teoretyk, jakim by Marks,
powinien zdawa sobie spraw, e cho praca domowa jawia si jako odwieczna aktywno,
nakierowana wycznie na zaspakajanie naturalnych potrzeb, to jej forma bya

4
Marks posuguje si pojciem formalnej (w przeciwiestwie do realnej) subsumcji do opisania
procesw, w ktrych w pierwszej fazie akumulacji kapitalistycznej kapita przywaszcza prac na gruncie
obecnego procesu pracy, wraz z ow change adn miar nie pojawia si automatycznie jakakolwiek istotna zmiana
(Marks 2013, 89). Z kolei z realn subsumcj mamy do czynienia, gdy kapita przeksztaca proces
pracy/produkcji tak, by suy jego wasnym celom.

205
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

w rzeczywistoci jak najbardziej historyczn, szczegln form pracy, efektem podziau


na produkcj i reprodukcj, prac opacon i nieopacon, ktre nigdy nie istniay
w przedkapitalistycznych spoeczestwach czy szerzej, spoeczestwach niezarzdzanych
przez prawo wartoci wymiennej. Ostrzegajc nas przed mistyfikacj wytwarzan przez
stosunek pracy najemnej, powinien dostrzec, e kapitalizm od samego pocztku
podporzdkowa aktywnoci zwizane z reprodukcj w postaci nieopaconej pracy kobiet
produkcji siy roboczej, a tym samym nieopacona praca, ktr kapitalici wyciskaj
z robotnika, jest znacznie bardziej widoczna ni ta wycinita podczas dnia pracy
obejmujcego nieopacon prac domow kobiet, nawet jeli jest ona zredukowana
do minimum.
Czy Marks przemilcza prac domow, poniewa, jak sugerowano wczeniej,
nie widzia si spoecznych zdolnych do przeksztacenia pracy domowej i nadaniu jej
rewolucyjnego charakteru? To istotna kwestia, jeli czytamy kapita politycznie (Cleaver
2011) i bierzemy pod uwag, e stawk jego teorii zawsze byy jej nastpstwa dla organizacji
i potencjau [politycznego J.K. i A.P.] (Negri 1991, 182). Otwiera to nastpujc moliwo
Marks by zachowawczy w kwestii pracy domowej, poniewa obawia si jej gloryfikowania
przez organizacje robotnicze i buruazyjnych reformistw w celu wykluczenia kobiety z pracy
fabrycznej5. Jednak w latach 50. i 60. XIX wieku praca domowa i rodzina ju od dziesicioleci
byy w centrum ywotnych debat midzy socjalistami, anarchistami i rosncym w si ruchem
feministycznym; eksperymentowano rwnie z reformami domostwa i pracy domowej (Scott
1988; Hayden 1985).
Musimy w takim razie skonstatowa, e brak zainteresowania Marksa kwestiami
pracy domowej mia gbsze korzenie, sigajce tak jej naturalizacji, jak i dewaluacji, ktre
sprawiay, e w porwnaniu z prac przemysow jawia si jako archaiczna forma, ktr ju
wkrtce mia wyprze postp uprzemysowienia. Jakkolwiek by nie byo, konsekwencj
niedostatecznego uwzgldnienia pracy domowej w jego teorii jest to, e proponowany przez niego
opis wyzysku kapitalistycznego i koncepcja komunizmu pomijaj najwikszy obszar aktywnoci na tej
planecie, a take gwn podstaw podziaw w obrbie klasy robotniczej.
Istnieje tu analogia z miejscem rasy w pracach Marksa. Cho dostrzega, e praca
w biaej skrze nie moe si wyzwoli tam, gdzie praca w czarnej skrze nosi na sobie pitno
haby (Marks 1951, 323), w swoich analizach nie powici wiele uwagi pracy niewolniczej
i wykorzystaniu rasizmu dla wzmocnienia i znaturalizowania gwatowniejszych form wyzysku.
Jego prace nie mogy zatem rzuci wyzwania zudzeniu przewaajcemu w ruchu
socjalistycznym e interes biaego robotnika reprezentowa interes caej klasy robotniczej;

5
Jak udokumentowa to midzy innymi Wally Seccombe, nawet wrd zwizkw zawodowych daniu
wyszych pac towarzyszy argument, e pozwoli to onom robotnikw wrci do waciwych im rl (1993,
114119).

206
Silvia Federici: Kapita a pe

mistyfikacja ta doprowadzia w dwudziestym wieku bojownikw antykolonialnych do uznania


marksizmu za nieistotny dla ich walki.
Bliej wasnego podwrka Marks nie przewidzia, e brutalne postaci wyzysku, ktre
opisywa z tak moc, przejd niebawem do historii, przynajmniej w wikszoci Europy.
Tego, e w obliczu zagroenia konfliktem klasowym i moliwoci wyginicia siy roboczej
klasa kapitalistw, w porozumieniu z niektrymi organizacjami robotniczymi, przyjmie nowy
kurs w swojej strategii, zwikszajc nakady na reprodukcj siy roboczej i pace
dla robotnikw, odsyajc kobiety do domw, by wykonyway wicej pracy domowej. Proces
ten odmieni bieg walki klasowej.
Mimo tego, e zdawa sobie spraw z ogromnego marnotrawstwa ycia
powodowanego przez system kapitalistyczny i by przekonany, e za ruchem reform
fabrycznych nie stay humanitarne pobudki, Marks nie zauway, e stawk uchwalenia
ochronnego ustawodawstwa kryo si co wicej ni reorganizacja pracy fabrycznej.
Zmniejszenie czasu pracy kobiet otworzyo ciek dla nowej strategii klasowej, przypisujcej
proletariuszk do domostwa, by produkowaa nie materialne towary, ale robotnikw.
Wskutek tego posunicia kapita mg zarazem zaegna grob buntu klasy
robotniczej i stworzy nowy typ robotnika: silniejszego, bardziej zdyscyplinowanego, bardziej
elastycznego, bardziej skonnego do przyjcia celw systemu jako wasnych typ robotnika
w rzeczy samej postrzegajcy wymogi produkcji kapitalistycznej jako oczywiste prawa
natury (Marks 1951, 796). Oto rodzaj robotnika, ktry umoliwi brytyjskiemu
i pnocnoamerykaskiemu kapitaowi koca wieku dokonanie zwrotu technologicznego
i spoecznego od lekkiego do cikiego przemysu, od tekstyliw do stali, od wyzysku
opartego na przedueniu dnia roboczego do tego, ktry polega na intensyfikacji samego
wyzysku. Oznacza to, e stworzenie rodziny robotniczej i proletariackiej gospodyni na peen
etat stanowio niezbdny element i warunek przejcia od wartoci dodatkowej bezwzgldnej
do wzgldnej. W procesie tym sama praca domowa podlegaa realnej subsumcji,
po raz pierwszy stajc si przedmiotem szczeglnej inicjatywy ze strony pastwa, ktra silniej
wizaa j z potrzebami rynku pracy i kapitalistyczn dyscyplin pracy.
Z t innowacj zbiegy si zote dni brytyjskiej ekspansji imperialistycznej (ktra
przyniosa pastwu niezmierzone bogactwa, podnoszc pace robocze), dlatego te
nie mona cakowicie na jej karb zoy pacyfikacji robotnikw. Byo to jednak epokowe
wydarzenie, zwiastujce strategi, ktra znalaza peen wyraz w fordyzmie i w New Deal,
gdzie klasa kapitalistw zainwestuje w reprodukcj robotnikw tylko po to, by uzyska
bardziej zdyscyplinowan i produktywn si robocz. Oto (uk)ad, utrzymujcy si do lat
70. XX wieku, kiedy to ruch feministyczny i walki kobiet na caym wiecie zyskay na sile
i pooyy mu kres.

207
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Feminizm, marksizm i problem reprodukcji

Obok Marksa zwolennika emancypacji kobiet wskutek partycypacji w spoecznej


produkcji, rozumianej przede wszystkim jako praca przemysowa, ktry inspirowa pokolenia
socjalistw, feministki w latach 70. XX wieku, buntujc si przeciwko pracy domowej,
udomowieniu i zalenoci ekonomicznej od mczyzn, odkryy innego Marksa. Signy
do jego prac w poszukiwaniu teorii zdolnej do objanienia rde ucisku kobiet
z perspektywy klasowej. Skutkiem tego bya rewolucja teoretyczna, ktra odmienia zarwno
marksizm, jak i feminizm.
Analiza pracy domowej jako kluczowego elementu produkcji siy roboczej,
dokonana przez Mariaros Dalla Cost (Dalla Costa 1975, 31), postawienie przez Selm
James gospodyni domowej na rwni z innymi nieopacanymi tego wiata (James 1975),
ktrzy odgrywali wszake gwn rol w procesie akumulacji kapitau, przedefiniowanie
przez inne aktywistki stosunku pacy jako narzdzia naturalizacji caych obszarw wyzysku,
a take wyksztacenie si nowej hierarchii w obrbie proletariatu: wszystkie te przeomy
teoretyczne, jak rwnie dyskusje, ktrym day pocztek, byy wczenie okrelane mianem
debat domowych, zapewne dlatego, e miay si skupia na kwestii produkcyjnoci pracy
domowej lub jej braku. Jest to jednak grube przekamanie. Dostrzeenie kluczowego
znaczenia nieopacanej pracy kobiet w domu dla produkcji siy roboczej zredefiniowao
nie tylko prac domow, ale take natur samego kapitalizmu i walk przeciwko niemu.
Nie dziwi zatem, e Marksowskie omwienie reprodukcji prostej byo
teoretycznym objawieniem potwierdzio nasze podejrzenia, e klasa kapitalistw nigdy
nie pozwoliaby na dugotrwae przetrwanie pracy domowej w takiej iloci, gdyby
nie dostrzega moliwoci jej wyzyskiwania. Odnalezienie u Marksa niezbdnoci dziaa
na rzecz reprodukcji siy roboczej dla akumulacji kapitalistycznej uwydatnio klasowy wymiar
naszej odmowy. Pokazao, e owa tak pogardzana, zawsze brana za pewnik praca,
bagatelizowana przez socjalistw jako wsteczna, w rzeczywistoci stanowia fundament
kapitalistycznej organizacji pracy. Udzielio odpowiedzi na drczce nas pytanie o relacj
midzy pci a klas, dao nam narzdzia konceptualizacji zarwno funkcji rodziny, jak i gbi
klasowego antagonizmu, lecego u podstaw spoeczestwa kapitalistycznego.
Z praktycznego punktu widzenia potwierdzio, e nie musimy, jako kobiety, docza do
mczyzn w fabrykach, by sta si czci walki antykapitalistycznej. Mogymy prowadzi
walk autonomicznie, poczynajc od naszej wasnej pracy w domu jako newralgicznego
punktu produkcji siy roboczej (Fortunati 1997, 125). A walka ta musiaa si toczy
wyjciowo przeciwko mczyznom z naszych wasnych rodzin, poniewa to za pomoc
mskiej pacy, maestwa i ideologii mioci kapitalizm pozwoli im zarzdza nasz
nieopacan prac i wprowadza dyscyplin w nasz czas i przestrze. Na ironi zakrawa fakt,

208
Silvia Federici: Kapita a pe

e nasze spotkanie z teori reprodukcji siy roboczej Marksa i jej przywaszczenie gest
w pewnym sensie ustanawiajcy znaczenie Marksa dla feminizmu dostarczyy nam rwnie
ostatecznych dowodw na to, e musimy postawi Marksa na gowie i rozpocz nasze
analizy i walk wanie od tej czci fabryki spoecznej, ktr wyczy ze swoich prac.
Odkrycie kluczowego znaczenia, jakie praca reprodukcyjna ma dla akumulacji
kapitalistycznej, sprowokowao nas rwnie do postawienia pytania o to, jak wygldaaby
historia rozwoju kapitalistycznego widziana nie z perspektywy formowania si opacanego
proletariatu, ale z perspektywy kuchni i sypialni, czyli miejsc codziennego i copokoleniowego
produkowania siy roboczej. Potrzeba genderowego spojrzenia na histori kapitalizmu
poza histori kobiet czy histori pracy najemnej doprowadzia mnie i wiele innych
autorek do przemylenia Marksowskiej narracji o akumulacji pierwotnej i odkrycia polowa
na czarownice w XVI i XVII wieku jako przeomowych momentw dewaluacji pracy kobiet
i wyksztacenia si szczeglnego dla kapitalizmu pciowego podziau pracy (Federici 2004,
92102). Jednoczesne zdanie sobie sprawy, e wbrew przewidywaniom Marksa akumulacja
pierwotna staa si permanentnym procesem, postawio znak zapytania nad Marksowsk
koncepcj koniecznej zalenoci midzy kapitalizmem a komunizmem. Podwayo stadialne
mylenie o historii u Marksa, w ktrym kapitalizm opisany jest jako czyciec, przez ktry
musimy przej na drodze do wolnego wiata i emancypacyjnej roli industrializacji.
Pojawienie si ekofeminizmu, ktry pozwoli poczy dokonan przez Marksa
dewaluacj kobiet i reprodukcji z jego pogldem, podug ktrego historyczn misj ludzkoci
jest dominacja nad natur, umocnio nasze stanowisko. Szczeglnie istotne s w tej kwestii
prace Marii Mies i Ariel Salleh, ktre pokazay, e nieuwzgldnienie przez Marksa czynnoci
reprodukcyjnych nie jest dzieem przypadku, czym przygodnym wzgldem zadania,
ktre postawi sobie w Kapitale, ale stanowi bd systemowy. Jak ujmuje to Salleh, u Marksa
wszystko to, co zostao stworzone przez czowieka i technologi ma wiksz warto: historia
zaczyna si wraz z pierwszym aktem produkcji, czowiek realizuje swoj istot przez prac,
miar jego samorealizacji jest zdolno do dominacji nad natur i dostosowywania jej
do ludzkich potrzeb, za wszystkie pozytywne aktywnoci dokonujce tych przeksztace
maj rodzaj mski: praca opisana jest jako ojciec, natura jako matka (Salleh 1997, 7276).
Ziemia rwnie jest widziana jako kobieta Marks nazywaj j Madame la Terre,
w przeciwiestwie do Monsiuer le Capital. Ekofeministki pokazay, e istnieje gboki zwizek
midzy zbagatelizowaniem pracy domowej, dewaluacj natury a idealizacj tego, co zostao
wyprodukowane przez przemys i technologi.
Nie jest to miejsce, by podj refleksj nad rdami tej antropocentrycznej
perspektywy. Wystarczy powiedzie, e skala bdu popenionego przez Marksa i kolejne
pokolenia marksistowskich socjalistw, polegajcego na przecenianiu wyzwalajcych
konsekwencji uprzemysowienia, jest dzi a nazbyt widoczna. Wspczenie nikt

209
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

nie odwayby si marzy tak, jak robi to August Bebel w Szkicach o kobiecie i socjalizmie
(2008) o dniach, w ktrych jedzenie bdzie w caoci produkowane chemicznie, a kady
nosiby ze sob niewielkie pudeko chemikaliw, dziki ktrym zaspokajaby swoje
zapotrzebowanie na biako, tuszcze i wglowodany, niezalenie od pory dnia i roku.
Dzi, kiedy uprzemysowienie poera ziemi, a naukowcy na subie rozwoju
kapitalistycznego majstruj przy produkcji ycia poza ciaem kobiety, wizja rozcignicia
uprzemysowienia na wszystkie nasze aktywnoci reprodukcyjne jest koszmarem gorszym
ni ten, ktrego dowiadczamy wraz z uprzemysowieniem rolnictwa.
Nie dziwi zatem, e w radykalnych krgach obserwujemy zmian paradygmatu:
wraz z zastpieniem wiary w maszyn jako si napdow historycznego rozwoju nastpuje
zwrot politycznych wysikw ku kwestiom, wartociom i relacjom powizanym z reprodukcj
naszych istnie, a take ywotnoci ekosystemw, w ktrych yjemy. Przekonuje si nas,
e rwnie Marks w ostatnich latach ycia przemyla wasn perspektyw historyczn i wraz
z zapoznawaniem si z egalitarnymi, matrylinearnymi wsplnotami wschodniej czci
Ameryki Pnocnej ponownie podj rozwaania nad idealizacj kapitau, rozwoju
przemysowego i zacz docenia si kobiet6.
Niemniej prometejska wizja rozwoju technologicznego, propagowana przez Marksa
i ca tradycj marksistowsk, nie tracc nic a nic ze swojej atrakcyjnoci, powraca wskutek
przejmowania emancypacyjnej roli, jak autor Kapitau przypisywa automatyzacji,
przez technologi cyfrow. Tym samym wiat reprodukcji i pracy opiekuczej tak ceniony
przez feministki jako grunt dla transformacji i walki znw jest zagroony znikniciem
w jej cieniu. To wanie z tego powodu, cho sam Marks powica niewiele miejsca teoriom
pci w swoich pracach, a jego pogldy zmieniay si na przestrzeni lat, tak istotne pozostaje
wracanie do nich i podkrelanie, jak prbowaam to zrobi w tym tekcie,
e jego przemilczenia w tej kwestii nie byy wcale przeoczeniem, ale oznak ogranicze,
ktrych nie mogy przekroczy jego analizy teoretyczne i polityczne. Musz tego dokona
nasze prace.

6
Zob. komentarz do Zeszytw etnologicznych Marksa w Brown 2012, rozdziay 6 i 7.

210
Silvia Federici: Kapita a pe

Wykaz literatury

Bock, Gisela i Barbara Duden. 1980. Labor of love/love as labor: On the genesis of
housework in capitalism. W From feminism to liberation, red. Edith Hoshino Altbach.
Cambridge, MA: Schenkman Publishing.
Brown, Heather. 2012. Marx on Gender and the Family: A Critical Study. Leiden: Brill.
Cleaver, Harry. 2011. Polityczne czytanie Kapitau. Tum. Iwo Czy. Pozna: Wydawnictwo
Bractwo Trojka.
Dalla Costa, Mariarosa. 1975. Women and the Subversion of the Community. W The Power
of Women and the Subversion of the Community, red. Selma James i Mariarosa Dalla Costa.
Bristol: Falling Wall Press.
Federici, Silvia. 2004. Caliban and the Witch. New York: Autonomedia.
Federici, Silvia. 2012. Revolution at Point Zero: Housework, Reproduction and Feminist Struggle. New
York: Autonomedia.
Fortunati, Leopoldina. 1997. The Arcane of Reproduction: Housework, Prostitution, Labor and
Capital. New York: Autonomedia.
Gimenez, Martha E. 2005. Capitalism and the Oppresion of Women: Marx Revisited.
Science and Society 69(1): 1132.
Hayden, Dolores. 1985. The Grand Domestic Revolution. Cambridge, MA: MIT Press.
Henninger, Max. 2014. Poverty, Labour, Development: Toward a Critique of Marxs
Conceptualization. W Beyond Marx: Theorising the Global Labour Relations of the Twenty-
First Century, red. Marcel Van der Linden i Karl Heinz Roth. Leiden: Brill.
Holmstrom, Nancy. 2002. A Marxist Theory of Womens Nature. W The Socialist Feminist
Project: A Contemporary Reader in Theory and Politics, red. Nancy Holmstrom. New York:
Monthly Review.
Selma, James. 1975. Sex, Race and Class. Bristol: Falling Wall Press.
Marshall, Alfred. 1925. Zasady ekonomiki, t. 1. Warszawa, Wydawnictwo M. Arcta
Marks, Karol. 1951. Kapita, t. 1. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol i Fryderyk Engels. 1961. Ideologia niemiecka. W MED, t. 3. Warszawa:
Ksika i Wiedza.
Marks, Karol i Fryderyk Engels. 1962. Manifest komunistyczny. W MED, t. 4. Warszawa:
Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1979. Teorie wartoci dodatkowej. W MED, t. 26. Warszawa: Ksika i
Wiedza.
Marks, Karol. 2011. 18 brumairea Ludwika Bonaparte. Warszawa: Wydawnictwo Krytyki
Politycznej.
Marks, Karol. 2013. Kapita 1.1. Rezultaty bezporedniego procesu produkcji. Tum. Mikoaj
Ratajczak. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
Mojab, Shahrzad. 2015. Marxism and Feminism. London: Zed Books.
Negri, Antonio. 1991. Marx Beyond Marx: Lesson on the Grundrisse. New York: Autonomedia.
Salleh, Ariell. 1997. Ecofeminism as Politics: Nature, Marx and the Postmodern. London: Zed Books.
Scott, Joan Wallach. 1988. Gender and the Politics of History. New York: Columbia University
Press.
Seccombe, Wally. 1993. Weathering the Storm: Working-Class Families from the Industrial Revolution
to the Fertility Decline. London: Verso.

211
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Silvia Federici - feministka nawizujca do tradycji autnomistycznego marksizmu, czonkini


Midnight Notes Collective. Wykada na Uniwersytecie Hofstra. Wspzaoycielka
Committee for Academic Freedom in Africa. Autorka midzy innymi: Caliban and the Witch:
Women, the Body and Primitive Accumulation (2004), Revolution at Point Zero: Housework,
Reproduction, and Feminist Struggle (2012).

DANE ADRESOWE:
Emerita Professor
Hofstra University
EMAIL: silvia.federici@hofstra.edu

CYTOWANIE: Federici, Silvia. 2017. Kapita a pe. Praktyka Teoretyczna 3(25): 196-212.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.7

AUTHOR: Silvia Federici


TITLE: Capital and Gender
ABSTRACT: Although Marx in Capital does not work directly on issues such as gender or
family, there is no doubt that Marxist historical materialism has had a profound impact on
feminist theory. However, Silvia Federici argues that we need to distinguish between two
Marxes, who have different views not only on gender, but also on the forms of class struggle.
The first one concealed the problem of housework and reproductive work; for him the class
struggle was strictly connected with working in industry. The second Marx, discovered by
feminists in the 1970s, provided us with tools that enable us to rethink the particular forms of
exploitation that women in capitalist societies are being subjected to.
KEYWORDS: autonomist feminism, reproduction, unpaid women's housework, industrial
revolution, class struggle.

212
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.8
www.praktykateoretyczna.pl

POLITYCZNO ZAOENIA, ZAOENIE


POLITYCZNOCI

MICHAEL A. LEBOWITZ

PRZEOYLI: JAKUB KRZESKI I ANNA PIEKARSKA

Abstrakt: Celem niniejszego artykuu jest przedstawienie konsekwencji, jakie dla polityki
i teorii maj przyjte przez Marksa zaoenia. Szczegln uwag powica autor znaczeniu
zaoenia o staym poziomie potrzeb yciowych klasy robotniczej. W odpowiedzi na braki
Kapitau, a take by postawi tez o nie-neutralnoci tego zaoenia, proponuje uwzgldnienie
wasnej zmiennej x, to jest zmiennej oznaczajcej stopie separacji klasy robotniczej. Owa
zmienna stanowi podstaw autorskiej lektury Kapitau. Tekst jest zapisem wykadu
wygoszonego z okazji otrzymania nagrody Deutscherw za ksik Beyond Capital, w ktrym
autor streszcza przedstawion w niej koncepcj.

Sowa kluczowe: marksizm, Michael Lebowitz, kapita, robotnicy, interpretacja, teoria,


polityka.
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Jest mi niezmiernie mio z powodu otrzymania tej nagrody ze wzgldu na osoby, ktrych
upamitnianiu ma si ona przysuy (zwaszcza Isaaca Deutschera, od ktrego nauczyem si
wiele podczas wczesnych lektur i ktrego pochwaa Kapitau w BBC stanowia zawsze cz
mojego wykadu otwierajcego cykl zaj o Marksie)1. Zaszczyca mnie rwnie to, e wraz
z otrzymaniem niniejszej nagrody doczam do grupy niezwykych osb wczeniej ni
uhonorowanych, w tym Istvana Meszarosa, ktry w 35 lat po wygoszeniu pierwszego
odczytu po otrzymaniu Nagrody Deutscherw wci przypomina nam, na czym polega nasze
zadanie. Mam nadziej, e moje refleksje oka si pomocne.

Zamy idealnie konkurencyjn gospodark kapitalistyczn, w ktrej nie ma kosztu wejcia


ani wyjcia, a prba opodatkowania kapitau na jednym obszarze powoduje, e przechodzi
on do innego. Tym samym dojdziemy do wniosku, e nie ma sensu opodatkowywa kapitau.
Zamy, e ukad produktywnych stosunkw istnieje tak dugo, a nie ogranicza rozwoju si
wytwrczych. Tym samym dochodzimy do wniosku, e przyczyn cigego istnienia
kapitalizmu jest to, e pozostaje optymalny dla dalszego rozwoju si wytwrczych (Cohen
1978, 206).
Zamy identyczne funkcje produkcji na wyspie z rynkiem kredytowym i na wyspie
z rynkiem pracy najemnej, gdzie otrzymanie pracy w zamian za pac jest transakcj tak
prost i wykonaln, jak otrzymanie monety za jabko (Roemer 1986, 269; Lebowitz 1988).
Tym samym, na podstawie identycznych oblicze matematycznych dla tych dwch wysp,
dochodzimy do wniosku, e wyzysk kapitalistyczny nie wymaga dominacji na poziomie
produkcji, ale bierze si po prostu z nierwnoci w rozkadzie wasnoci.
W kadym z tych przypadkw wniosek obecny jest ju w przesance. Udowodnione
zostaje to, co zawiera si ju w zaoeniach. Przykady te zwracaj uwag na konieczno
badania naszych wnioskw pod ktem tego, czy bior si z naszych zaoe.
A zatem jeli zgadzamy si z powyszym prostym stwierdzeniem jakie wnioski
obecne s w zaoeniu, e w okrelonym kraju i okrelonym okresie (Marks 1951, 182) ilo
rodkw utrzymania potrzebnych robotnikom jest dana i dlatego naley j rozpatrywa jako
wielko sta (Marks 1951, 558)? Czy zaoenie to oznacza, e na wzrocie wydajnoci
pracy (productivity) jako takim nie skorzystaj sami robotnicy?

1 Podstaw niniejszego tekstu opublikowanego na amach Historical Materialism stanowi wykad Michaela
Lebowitza wygoszony 4 listopada 2005 w Londynie z okazji przyznania nagrody Deutscherw za jego ksik
Beyond Capital. Dzikujemy redakcji Historical Materialism za zgod na tumaczenie.

214
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

Wprowadzenie zaoenia

Gdy podjem pierwsze prby zrozumienia Zarysu krytyki ekonomii politycznej, zaniepokoio
mnie czynione przez Marksa zaoenie, e norma potrzeb yciowych jest sta. Po pierwsze,
w Zarysie Marks podkrela tendencj kapitau do wytwarzania kolejnych potrzeb robotnikw,
na ktrej opiera si [] obecna potga kapitau (Marks 1986, 210211). W Kapitale
nie znajdujemy o tym adnej wzmianki. Jak mona pogodzi ze sob to niezwykle istotne
rdo wadzy kapitau i zaoenie, e yciowe potrzeby robotnikw s stae? Wiele lat temu
doszedem do wniosku, e to rozstrzygajce zaoenie miao zosta usunite w zapowiadanej
przez Marksa Ksidze o pracy najemnej (Lebowitz 19771978).
Jeszcze inny aspekt Zarysu nie dawa mi spokoju. W pracy tej ujawnia si zwizek
midzy oglnym omwieniem kapitau, analiz jego wntrza u Marksa, a konieczn form
istnienia kapitau jako wielu konkurujcych ze sob kapitaw. Raz po raz widzimy, jak Marks
zastrzega, e konkurencja nie wytwarza wewntrznych praw kapitau, a tylko je uwidacznia
(Marks 1986, 310, 431; zob. Lebowitz 2009). Wspomina o tym na tyle czsto, e nie moemy
tego zby jako niezobowizujcego spostrzeenia. A w momencie, w ktrym zrozumiemy
relacj midzy istot a pozorem kapitau, dostrzeemy j rwnie wyranie w Kapitale, gdzie
Marks wprost mwi: naley odrnia oglne i konieczne tendencje kapitau od form ich
przejawiania si (Marks 1951, 340).
Jeeli jednak konkurencja midzy kapitaami realizuje i ukazuje wewntrzne prawa
kapitau, powinnimy mc otrzyma te same wyniki na obydwu poziomach analizy. Czasami
jest to bardzo atwe. Przykadowo, w toku swojego badania kapitau w ogle Marks wyjania,
e denie kapitau do ekspansji prowadzi do prb przeduania i intensyfikacji dnia
roboczego oraz zwikszania wydajnoci pracy. Spjrzmy teraz na walk pomidzy
indywidualnymi kapitaami zobaczymy, e ich prby ekspansji doprowadz do signicia
po wszystkie dostpne rodki w celu zmniejszenia kosztw produkcji i e konkurencja bdzie
nimi kierowa dokadnie ku tym samym rozwizaniom. Mwic krtko, moemy udowodni,
e immanentne prawa produkcji kapitalistycznej przejawiaj si w zewntrznym ruchu kapitaw,
dziaaj jako przymusowe prawa konkurencji" (Marks 1951, 340).
Co wydarza si zatem na kadym z poziomw, gdy nastpuje wzrost wydajnoci
pracy? Na poziomie wielu kapitaw w wiecie rzeczywistym wzrost tej wydajnoci,
przy staej wielkoci innych czynnikw, oznacza wzrost nakadw, spadek cen i co za tym
idzie wzrost pac realnych. Na poziomie kapitau w ogle wzrost wydajnoci niesie za sob
jednak nie tyle wzrost pac realnych, ale wartoci dodatkowej wzgldnej jest to oczywicie
rozumowanie, ktre w pierwszym tomie Kapitau, a dokadnie w rozdziale dziesitym,
przedstawia sam Marks. Jeli jednak konkurencja odsania wewntrzne prawa kapitau,

215
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

jak to si dzieje, e w jednym przypadku na wzrocie wydajnoci pracy korzystaj robotnicy,


a w innym korzysta kapita? Oto stojca przed nami amigwka.
Wyjanienie znajdujemy oczywicie w zaoeniu, ktre Marks wprowadzi
na poziomie analizy kapitau w ogle przesance mwicej, e ilo rodkw utrzymania
dla robotnikw naley traktowa jako sta dla danego okresu w danym kraju. Pocztkowo
broni tego zaoenia, podkrelajc konieczno upraszczania przyjmowania niektrych
rzeczy jako staych w punkcie wyjcia, a nastpnie usuwania tych zaoe. Tylko w ten
sposb mona przy badaniu kadego z tych stosunkw nie mwi za kadym razem
o wszystkich (Marks 1972, 371). Podobnie, w tym samym czasie w rkopisach
opublikowanych pniej jako Zarys krytyki ekonomii politycznej, podkrela, e wprowadzanie
tych staych zaoe jest niezbdne, by unikn confounding everything (Marks 1986, 677;
Lebowitz 2003, 46). Czy jednak utrzymywanie tej normy potrzeb jako staej byo jedynym
sposobem jego uniknicia?
W cigu zaledwie kilku lat, w swoich Rkopisach ekonomicznych z lat 1861-1863 Marks
poda kolejn racj przemawiajc za tym zaoeniem. Zauway, e fizjokraci rozpoczli
wanie od zaoenia utrzymania robotnika jako staej wielkoci, co spowodowao, e
prawidowo umiecili rdo wartoci dodatkowej w sferze produkcji. Marks przekonywa,
e ta koncepcja pacy umoliwiajcej utrzymanie stanowia podstaw nowoczesnej ekonomii
politycznej a Adam Smith pody w ich lady jak wszyscy ekonomici godni tego miana
(Lebowitz 2003; 45).
To zaoenie nie ma rzecz jasna nic wsplnego z naturalnym czy fizjologicznym
utrzymaniem si w istnieniu (fizjokraci skonni byli popenia ten bd) mimo e paca
umoliwiajca utrzymanie moga by wysoka lub niska:

Jedyn istotn kwesti pozostaje, e powinna by postrzegana jako dana, z gry


okrelona. Wszelkie problemy zwizane z ni jako zmienn wielkoci, a nie dan,
przynale do bada pracy najemnej w szczeglnym ujciu i nie wpywaj na jej
oglny zwizek z kapitaem (Marks 1988, 4445).

Najistotniejszy jest zatem wanie ten wgld w natur kapitau, jakiego dostarcza zaoenie
okrelonej normy potrzeb yciowych. Pozwala nam uchwyci koncepcj pracy niezbdnej
i wartoci siy roboczej (a tym samym koncepcj pracy dodatkowej i wartoci dodatkowej).
Marks obstawa ponadto przy tym, e umiejtno okrelenia podstawy wartoci siy roboczej
jest spraw najwyszej wagi dla uchwycenia stosunku kapitalistycznego. Dlatego te, cho
wprost stwierdzi, e norma potrzeb yciowych jest zmienna, to oddelegowa t kwesti
do swoich szczegowych bada nad prac najemn:

216
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

W naszych analizach powinnimy jednak w kadym wypadku przyjmowa, e ilo


i jako rodkw utrzymania, a tym samym zakres potrzeb przy danym poziomie
cywilizacyjnym nie jest nigdy obniany, poniewa to badanie spadkw i wzrostw
samego poziomu (a przede wszystkim jego sztucznego zaniania) nie zmienia nic
w rozumieniu oglnego stosunku (Marks 1988, 4547)

Nietrudno wic zrozumie, dlaczego Marks uzna poziom potrzeb yciowych za dany:
(a.) upraszczajce zaoenie byo podane; (b.) byo to zaoenie ju upowszechnione
w klasycznej ekonomii politycznej (utrzymujc rozrnienie tej szkoy od wulgarnej
ekonomii); i wreszcie (c.) wanie to zaoenie nawietlio natur kapitau jako owocu
wyzysku robotnikw. Marks mwi zatem wprost, e poziom potrzeb yciowych, ktrych
cakowita warto, stanowica warto siy roboczej samej w sobie, moe ulega
podwyszeniu lub obnieniu bdzie kwesti, do ktrej odniesie si pniej analiza tych
rnic nie przynaley jednak tutaj, ale do teorii pac (Marks 1977, 10681069)2.

Czy jednak zaoenie to byo neutralne? Czy nawietlio niektre aspekty natury kapitau
kosztem innych? I wreszcie, skoro wiemy, e Marks nigdy nie usun tego zaoenia,
czy wnioski byy ju obecne w nim samym?

A-neutralno zaoenia Marksa

Pomylmy o konsekwencjach przyjcia zaoenia o niezmiennoci normy potrzeb yciowych.


W takim wypadku jedynym sposobem, by praca niezbdna (a take jej forma wartoci,
warto siy roboczej) moga si zmniejszy, jest zmniejszenie si wartoci danego zestawu
potrzeb yciowych. W naszych dociekaniach wskazywa Marks pace ulegaj
pomniejszeniu tylko przez OBNIENIE WARTOCI tej zdolnoci do pracy, czy te, co jest
z nim rwnowane, przez potanienie rodkw utrzymania podlegajcych konsumpcji
robotnika (Marks 1994, 23).
Pokrtce jedyn zmian pacy, jak naley rozwaa, by zrozumie natur kapitau,
jest ta wynikajca z przeksztace warunkw produkcji towarw spoywanych przez

2
Przypis od tumaczy: Cytowany fragment pochodzi z fragmentarycznych uwag Marksa, wczonych
do angielskiego wydania Kapitau (Marks 1977) jako cz Rezultatw bezporedniego procesu produkcji. W polskim
wydaniu Rezultatw... (Marks 2013) nie zostay one jednak uwzgldnione.

217
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

robotnikw. Z pola widzenia zupenie znika jakakolwiek zmiana zwizana z rynkiem siy
roboczej. Marks stwierdzi to do jasno:

Stopie, w jakim maszyneria doprowadza do bezporedniego obnienia pac


zatrudnianych przy niej robotnikw, przykadowo przez wykorzystanie
zapotrzebowania [na prac] tych, ktrzy stracili zatrudnienie w celu wymuszenia
obnienia pac zatrudnionych, jest PRZYPADKIEM, ktrego nie obejmuje nasze
zadanie. Jest przedmiotem teorii pac (Marks 1994, 23).

Wrmy do koncepcji wartoci dodatkowej wzgldnej. Przyjmujc zaoenie Marksa, zmiana


wartoci dodatkowej zakada ruch wartoci siy roboczej spowodowany przez zmian siy
produkcyjnej pracy. Mamy przed sob podstawow zaleno, ktr, wedug Marksa, po raz
pierwszy trafnie sformuowa Ricardo (Marks 1951, 562). Tym samym, opowie o wzrocie
wartoci dodatkowej staje si zwyk dykteryjk o rozwoju si wytwrczych. To stwierdzenie
Marks nieustannie powtarza w swoich omwieniach pojcia wartoci dodatkowej
wzgldnej (Marks 1951, 336): immanentnym deniem, sta tendencj kapitau jest
Wzmaga si produkcyjn pracy, aby potani towary i przez potanienie towarw uczyni taszym
samego robotnika (Marks 1951, 344).
Co jest zatem istotne w przypadku kooperacji robotnikw? Spoeczna sia
produkcyjna kombinowanej pracy przekracza sum jednostkowych si produkcyjnych.
Wydajno wzrasta, ale to nie robotnicy, a kapita na tym zyskuje. Co zachodzi
w manufakturach? Wzrost wydajnoci, kapita zyskuje. Co zachodzi w produkcji
maszynowej? Wzrost wydajnoci, kapita zyskuje. Mora z tej historii jest taki, e rozwj si
produkcyjnych suy kapitaowi, poniewa dostarcza wartoci dodatkowej wzgldnej,
skracajc prac niezbdn wskutek wzrostu wydajnoci: ma ono na celu jedynie skrcenie
czasu pracy niezbdnego do wytworzenia okrelonej iloci towarw (Marks 1951, 345346).
Rzeczywicie, pojedynczy kapitalici mog dy do zniszczenia zwizkw zawodowych,
mog wykorzystywa maszyneri, by przezwyciy strajki, ale kapita jako cao, kapita
w ogle, gra o stawk, jak jest potanienie towarw spoywanych przez robotnika.
Co w takim razie napdza rozwj kapitalizmu? Kapita pragnie wzrostu, napdza go
pragnienie wartoci dodatkowej i tylko i wycznie ono. Kapita jest aktorem. Kapita
tworzy histori (cho nie w wybranych przez siebie okolicznociach). W skrcie, wyaniajcy
si obraz przedstawia samonapdzajcy si kapita, dcy do rozwinicia si wytwrczych,
a wic taki system, ktry dostarcza coraz lepszych si wytwrczych. Gdy kapita nie jest ju
w stanie rozwin si wytwrczych, na horyzoncie pojawia si rewolucja. Funkcj
rewolucyjnej zmiany spoecznej wnioskowa Cohen jest odbezpieczenie si

218
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

wytwrczych (Cohen 1978, 150). Skoro kapita wytworzy lepsze, bardziej wydajne (i rzecz
jasna neutralne) siy wytwrcze, zadanie polega zarwno na przejciu tych osigni i oddaniu
robotnikom wynikajcych z nich korzyci najwiksze osignicie kapitalizmu obok przejcia
wadzy w rce rad jak i budowaniu w oparciu o nie.
Jak dua cz tej wanie narracji wynika z zaoenia staej normy potrzeb
yciowych? Jeli przyjmiemy inne zaoenie staej stopy wartoci dodatkowej (trzeci tom
Kapitau, rozdzia 13, zaoenie bdce podstaw tendencji spadajcej stopy zysku) efektem
wzrostu wydajnoci, ktry zmniejsza warto rodkw utrzymania, byby wzrost pac
realnych w tym samym tempie, co wydajnoci. W tym przypadku, wskutek wzrostu
wydajno pracy, tumaczy Marks w rkopisach z lat 18611863, wielko wartoci
uytkowej, ktr otrzymuje, jego paca realna wzrasta, lecz jej warto pozostaje staa,
poniewa wci stanowi t sam wielko wydatkowanego czasu pracy jak wczeniej (Marks
1994, 65-66; zob. Lebowitz 2003, 114115).
Mwic krtko, przy tym alternatywnym zaoeniu o staej stopie wartoci
dodatkowej, to robotnicy zyskuj na wzrocie wydajnoci pracy. Wysoko pacy pieninej
pozostaaby niezmieniona, ale, wraz z podwojeniem si produkcyjnych, bdzie si obecnie
wyraaa w wartociach uytkowych ilociowo podwojonych, lecz stosunkowo taszych
(Marks 1951, 562). Zgodnie z tym zaoeniem nie dochodzioby rzecz jasna do wytwarzania
wartoci dodatkowej wzgldnej. W nastpstwie doszoby do zerwania bezporedniego
zwizku midzy wzrostem wydajnoci a wartoci dodatkow wzgldn.
Trzeba jednak zrozumie, e eksplicytne wprowadzenie stopy wartoci dodatkowej
nie jest wcale niezbdne dla osignicia nastpujcego wyniku: pace realne rosn wraz
z wydajnoci. Wystarczy porzuci narzucone zaoenie staej normy potrzeb yciowych.
Wtedy, wraz ze spadajc wartoci rodkw utrzymania wskutek wzrostu wydajnoci,
przy jednoczesnym staym poziomie innych elementw, realna warto pieninej pacy
robotnika wzronie. Podwojenie wydajnoci doprowadzi do spadku o poow wartoci
towarw, a tym samym do podwojenia pac realnych. Gdy nie bdziemy ju narzuca
wymogu okrelonej iloci towarw konsumowanych przez robotnikw, staa stopa wartoci
dodatkowej, przy jednoczesnym staym poziomie innych zmiennych, wyania si jako rezultat
towarzyszcy wzrostowi wydajnoci. To wnioskowanie na poziomie kapitau w ogle
odpowiada w tym przypadku temu, co zachodzi na poziomie konkurencji midzy kapitaami,
przy jednoczesnym staym poziomie innych zmiennych lub przy tym, e zmiany wydajnoci
wezm si znikd.
Podstaw wartoci dodatkowej wzgldnej nie jest zatem, jak to zostao
przedstawione w rozdziale 10 tomu 1, wzrost si produkcyjnych. Musimy zrozumie,
e zaoenie Marksa nie jest neutralne. Prowadzi nas bowiem do ustanowienia dokadnie tego
zwizku midzy wzrostem si produkcyjnych a zwikszeniem wartoci dodatkowej wzgldnej.

219
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Jeeli jednak wzrost spoecznych si produkcyjnych braby si znikd, przy zachowaniu


wszystkich innych zmiennych, to robotnicy by na tym zyskali i nie istniaaby warto
dodatkowa wzgldna. Dla tej wartoci niezbdne jest co innego. Czego brakuje w tej
narracji, jak Marks prowadzi w rozdziale dziesitym. Pytanie brzmi: skoro brakuje tego tutaj,
to czy znajdziemy to gdziekolwiek indziej?

Kolejna zmienna, kolejne zaoenie

By uchwyci czego brakuje, Beyond Capital wprowadza na poziomie wntrza kapitalizmu


specyficzne pojcie i now zmienn stopie rozproszenia robotnikw.
Pojcie to odzwierciedla fakt, e kapitalizmem nie powoduj tylko i wycznie cele
kapitau. Istotne s take cele robotnikw. Naczelnym celem kapitau jest wzrost wartoci
dodatkowej. Jednak robotnicy rwnie posiadaj swoje naczelne cele: walcz o czas dla siebie
(nie tylko po to by odpocz, nabra si, ale, jak zauway Marks, robotnik potrzebuje czasu
na zaspokojenie swoich potrzeb intelektualnych i spoecznych); walcz o zmniejszenie
intensywnoci dnia roboczego, by zachowa odrobin energii dla siebie; walcz take
o zachowanie wartoci uytkowych, ktre w tym momencie odpowiadaj ich potrzebom
spoecznym, potrzebom spoecznie rozwinitego czowieka. U podstaw tych wszystkich
potrzeb ley to, co Marks opisa w Kapitale jako potrzeb rozwoju robotnika (Marks 1951,
670).
W kapitalizmie istniej zatem dwie powinnoci: kapitalista usiuje stale zepchn
pac do jej fizycznego minimum i przeduy dzie roboczy do jego fizycznego maksimum,
podczas gdy robotnik prze stale w przeciwnym kierunku (Marks 2005, 28). Co stanowi
w takim razie o potdze kadej ze cierajcych si si?
Proponuj, abymy wyobrazili sobie zmienn (x), ktra przedstawia bdzie stopie
rozproszenia robotnikw. Marks wskazuje: wraz z rozproszeniem robotnikw zmniejsza si
ich zdolno oporu (Marks 1951, 499); a my moemy dopowiedzie, e to ta zmienna
x bdzie determinowaa zdolno robotnikw do walki o pac, dugo i intensywno dnia
roboczego, a take przeciwko kapitaowi w ogle.
Wrmy do przykadu wytwarzania wartoci dodatkowej wzgldnej. Warunkiem
moliwoci jej wytwarzania jest zmniejszenie pracy niezbdnej, ktry zostaje speniony, gdy
wydajno (q) wzronie bardziej ni pace realne (U). Co w takim razie determinuje losy pac
realnych? Moemy je przedstawi jako funkcj stosunku wydajnoci do stopnia rozproszenia
(q/x). Da si z tego wyprowadzi nastpujce przypadki:

(a.) jeeli wydajno wzrasta, a stopie rozproszenia robotnikw pozostaje niezmieniony,


to pace realne wzrastaj w tym samym stopniu, co wydajno. W tym wypadku praca

220
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

niezbdna i stopa wartoci dodatkowej s stae; robotnik zyskuje na wzrocie si


produkcyjnych;

(b.) jeeli wydajno wzrasta, a stopie rozproszenia robotnikw wzrasta w tym samym
stopniu, to pace realne s niezmienione. W tym wypadku kapita przechwytuje wszelkie
korzyci ze wzrostu wydajnoci jako warto dodatkow wzgldn;

(c.) jeeli wydajno wzrasta, a stopie rozproszenia robotnikw wzrasta, ale w mniejszym
stopniu, obok siebie istniej tak warto dodatkowa wzgldna i rosnca stopa wartoci
dodatkowej, jak i wzrost pac realnych.

Z tej perspektywy niezbdnym warunkiem wartoci dodatkowej wzgldnej jest zatem wzrost
stopnia rozproszenia robotnikw (czy te, od drugiej strony, spadek stopnia jednoci
robotnikw). Wzrosty wydajnoci nie s w stanie same w sobie objani wzrostu wzgldnej
wartoci dodatkowej. Jak jednak moemy co takiego stwierdzi, skoro wiemy, e kapita,
jako waciciel produktw pracy, jest bezporednim beneficjentem kadego wzrostu
wydajnoci (abstrahujc od jego rda)? Odpowied jest prosta: wzrost zmiennej x jest
niezbdny dla wzrostu wartoci dodatkowej wzgldnej, poniewa jeli kapita bezporednio
korzysta ze wzrostw wydajnoci, niewiadom pozostaje, dlaczego robotnikowi nie udaje si
odnie korzyci, skoro mierzy swoje dania w oparciu o zysk kapitalisty i domaga si
udziau w wartoci dodatkowej, ktr sam stworzy (Lebowitz 2003, 91).
Skd zatem taki zamt w kwestii koniecznych warunkw wartoci dodatkowej
wzgldnej? Wanie dlatego, e wzrosty wydajnoci s przewanie zwizane ze zmianami
zapocztkowanymi przez kapita w procesie pracy, skutki wzrostu wydajnoci i zwikszenia
si stopnia rozproszenia robotnikw, istnieje skonno do nierozdzielania ich. Wemy
za przykad zastpowanie robotnikw maszynami, przypadek, w ktrym produkt mzgu
spoecznego z pewnoci sprzyja rozwojowi spoecznych si produkcyjnych. Pytanie
domagajce si odpowiedzi, brzmi: czemu to nie robotnicy na tym zyskuj, czemu
nie s zdolni do przejcia wzrostu w postaci pac realnych, rosncych w tym samym tempie,
co wzrost wydajnoci. Rozdzia 10 tomu 1 Kapitau nie udziela na nie odpowiedzi.

Przypomnijmy sobie jednak, e Marks wyklucza za swojego omwienia wartoci dodatkowej


wzgldnej przypadek, w ktrym maszyneria doprowadza do bezporedniego obnienia pac
zatrudnianych przy niej robotnikw, przykadowo przez wykorzystanie zapotrzebowania [na
prac] tych, ktrzy stracili zatrudnienie w celu wymuszenia obnienia pac zatrudnionych.
To wanie tu kryje si brakujce wyjanienie. Przy staej wielkoci innych zmiennych,
zastpienie robotnikw zwiksza stopie ich rozproszenia. W efekcie wydajno ronie

221
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

szybciej ni pace realne, a powstay w ten sposb spadek pracy niezbdnej przynosi wzrost
wartoci dodatkowej. Co wicej, widzimy t wewntrzn tendencj ujawniajc si
w konkurencji, w prawdziwym wiecie wielu kapitaw i robotnikw najemnych. To w nim,
przy staej wielkoci innych zmiennych, osabiona pozycja robotnikw na rynku pracy
powoduje nacisk na obnianie pac pieninych, a wic wytwarza warunek mniejszego
wzrostu pac realnych ni wydajnoci.
Rzecz jasna, nie zawsze wszystkie inne czynniki pozostaj niezmienione. Podczas
gdy kapita usiuje podnie stopie rozproszenia do maksimum, robotnik prze stale
w przeciwnym kierunku. W skrcie, nie moemy pomin moliwoci, w ktrej robotnicy,
poprzez organizacj i uzwizkowienie, zdolni s do przeciwdziaania tendencji kapitau.
Podsumowujc, usunicie zaoenia danej normy potrzeb yciowych i uwzgldnienie
zmiennej x, stopnia rozproszenia robotnikw, ewidentnie stawia walk klas w samym sercu
dyskusji nad rozwojem kapitalizmu.

Zaoenie walki klas

Walka klas nie jest, oczywicie, nieobecna w Kapitale. Gdy Marks oddelegowuje kwesti zmian
w zaoonej iloci rodkw utrzymania do swojej Ksigi o pracy najemnej, nie porzuca
wcale omwienia walki klas. Unieruchomi jednak jedn ze stron tej walki robotnikw. Jak
inn przyczyn mogo mie uznanie pac realnych za niezmienne w kontekcie wzrostu si
produkcyjnych? W Kapitale robotnicy nie napieraj w przeciwnym kierunku, by podnie
swoje pace. To raczej stopie rozproszenia robotnikw wzrasta, by uniemoliwi im udzia
w zyskach z rozwoju spoecznych si produkcyjnych (Lebowitz 2003, 8991, 117119).
Gdy dostrzeemy jednak, e robotnicy maja wasne cele i jednocz si w celu
skutecznego prowadzenia walki, nie moemy ju duej zakada, e zwizek midzy
wzrostem wydajnoci a wartoci dodatkow wystpuje sam z siebie. Nie moemy rwnie
zakada, e kapita dziaa tak, jakby wzrosty wydajnoci przekaday si automatycznie
na warto dodatkow wzgldn. Kapita musi zanegowa wasn negacj, by sam si
ustanowi. Dzielenie i rozpraszanie robotnikw jest warunkiem koniecznym jego istnienia.
Zmienna x pozwala nam natychmiastowo zobaczy cz istoty kapitau, powiem
wicej, nieodczny element logiki kapitau tendencj do separacji robotnikw przez
przeksztacanie dzielcych ich rnic w antagonizm i wrogo. Marks rwnie j dostrzega
w swoim omwieniu konfliktu midzy irlandzkimi a angielskimi robotnikami. Jak zauway,
ten antagonizm stanowi tajemnic niemocy angielskiej klasy robotniczej, pomimo jej
sprawnej organizacji. Oto sekret utrzymywania si wadzy klasy kapitalistycznej. Sama ta klasa
natomiast jest tego w peni wiadoma (Lebowitz 2003, 159160). Wykorzystanie rasizmu

222
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

i seksizmu nie pojawia si jednak jako cz istoty kapitau w Kapitale Marksa i nie jest
to przypadek.
Podobnie, gdy zdamy sobie spraw z istotnoci rozproszenia robotnikw
dla kapitau, nie moemy duej postrzega tendencji kapitau po prostu jako czego,
co nieustannie przynosi rozrost przemysu fabrycznego na coraz wiksz skal (czego
niezamierzon konsekwencj jest centralizacja, jednoczenie i organizacja klasy robotniczej).
Pragnienie wartoci dodatkowej kapitau moe doprowadzi do modyfikacji w sposobie
produkcji, ktre obni wydajno jako tak tak dugo, jak dziel robotnikw. W kocu
dla kapitau istotna jest nie wydajno, ale stosunek midzy wydajnoci a stopniem
rozproszenia (q/x).
Zaiste, cz kapitalistycznej globalizacji moe by powodowana pragnieniem
osabienia robotnikw stanowi prb zdecentralizowania, rozbicia jednoci i organizacji
robotnikw. Czy zaoenie o staej normie potrzeb yciowych pomaga nam w jakimkolwiek
stopniu zrozumie fenomen nowoczesnej globalizacji kapitalistycznej albo denie kapitau
do wypchnicia pracy na zewntrz?
Dotykamy tu caego problemu natury zmian w siach produkcyjnych opacanych
przez kapita. Wiemy, e kapita ma tendencj do oywiania kooperacji midzy robotnikami
w procesie produkcji. Jak prawdopodobne jest jednak by kapita, dobierajc formy
kooperacji, wprowadzi te, ktre wzmocni jedno i samowiadomo robotnikw? Kapita
wspiera rozwj robotnika kombinowanego samego w sobie, lecz nie ma adnego interesu
w pojawieniu si robotnika kombinowanego dla siebie.
Biorc pod uwag, e celem kapitau jest pomnaanie wartoci, a nie rozwj si
wytwrczych jako takich, stosunek wydajnoci do stopnia rozproszenia robotnikw musi by
brany pod uwag przez kapita, gdy ten inicjuje zmiany w procesie pracy. Jednoczenie logika
kapitau sprawia, e zmiany si produkcyjnych, wprowadzane przez kapita, nie mog by
neutralne. Owe siy wytwrcze w kadym momencie odzwierciedlaj cel kapitau w obrbie
kapitalistycznych stosunkw produkcji; i dopki tym celem jest warto dodatkowa wzgldna,
dopty siy wytwrcze musz funkcjonowa w oparciu o osabianie jednoci robotniczej.
A-neutralno dokona kapitau, ktrej nie da si dostrzec na podstawie
Marksowskiego rozdziau 10, oznacza, e spoeczestwo, ktre chce wykroczy poza
kapitalizm, nie moe po prostu przechwyci dokona kapitau i przekierowa zyskw
na rzecz robotnikw w miejsce kapitau. Jak proponowaem w Beyond Capital:

Wanie dlatego, e celem kapitau nie jest rozwj si wytwrczych sam w sobie,
ale pomnaanie wartoci, charakter narzdzi produkcji i organizacji kapitalistycznego
procesu produkcji w kadym momencie wyraa cele kapitau w odniesieniu
do dwustronnej walki klas. Krtko mwic, dopki postpowanie kapitau jest

223
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

rozwaane w kontekcie pracy najemnej dla siebie, a nie tylko samej w sobie, dopty
wyran skonnoci jest mylenie w kategoriach autonomii rozwoju si wytwrczych
i neutralnoci technologii. Obie te koncepcje s charakterystyczne dla ekonomizmu
(Lebowitz 2003, 123).

Nie ma lepszego sposobu na uchwycenie klasowego charakteru si wytwrczych


ni przypomnienie sobie o tym, czego Marks nauczy si na temat natury pastwa
robotniczego jako owocu wysiku robotnikw podczas walk Komuny Paryskiej.
Podobiestwa s uderzajce. Tak jak klasa robotnicza nie moe posuy si zastan
maszyn pastwow dla wasnych celw, tak te nie moe wykorzysta zastanej maszynerii
produkcyjnej dla wasnych celw. Podobnie jak w przypadku pastwa kapitalistycznego,
rwnie istniejce siy wytwrcze, stworzone przez kapita, s zainfekowane. W ich naturze
ley bowiem systematyczny i hierarchiczny podzia pracy, a produkcja kapitalistyczna
przyjmuje posta wadzy publicznej zorganizowanej wok celu spoecznego zniewolenia,
silnika klasowego despotyzmu (Lebowitz 2003, 194). Nie mona powiedzie, by Marks
nie dostrzega tego despotyzmu kapitalistycznego miejsca pracy wraz z jego koszarow
dyscyplin (Marks 1951, 457). Jak mona mimo to uwaa, e rdem owej abominacji
jest tylko denie do zwikszenia si wytwrczych?
Zrozumienie istotnoci zmiennej x, czyli utrzymujcego si charakteru walki
klasowej, oznacza przyznanie tego, e budowa spoeczestwa zjednoczonych wytwrcw
wymaga od nas bezwzgldnego wykroczenia poza przechwycenie pastwa kapitalistycznego
i poza przejcie kapitalistycznych przedsibiorstw produkcyjnych. Zjednoczeni wytwrcy
dziedzicz je, ale musz przeksztaci je tak, by odpowiaday ich istocie: samorzdnoci
wytwrcw, tej formie, ktra umoliwia im zmian nie tylko czynnikw zewntrznych,
ale take ich samych, ktra wzmaga, a nie zdusza rozwj ich zdolnoci.
Gdy rozpoczniemy bez Marksowskiego zaoenia, bez unieruchamiania strony
robotniczej w walce klas, nie tylko lepiej zrozumiemy kapitalizm, ale i zyskamy wgld
w proces wykraczania poza niego.

Polityczno zaoe i zmiennych

Czy zaakceptowanie za w tak rnych postaciach ekonomizmu, determinizmu i etatyzmu


mona zatem wywodzi od przyjcia prostego zaoenia dotyczcego normy potrzeb
yciowych? Musimy wzi pod uwag znaczenie wskazywania zmiennych, a take zaoe
przez nas poczynionych. Od Marksa powinnimy si nauczy, e nasze zmienne, nasze

224
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

zaoenia, sposb, w jaki wyraamy wzory, skupiaj nasze spojrzenie na tym, co musi zosta
zrozumiane.
Rozwamy zmienn, jak jest sia robocza, zdolno do wykonywania pracy. Poprzez
jej artykulacj Marks umoliwi nam wyrane odrnienie pracy niezbdnej do reprodukcji
robotnika od pracy wykonywanej przez samego robotnika w ogle. Rzuca wiato
na znaczenie reprodukcji klasy robotniczej, warunek niezbdny istnienia reprodukcji kapitau,
centralne pojcie, ktrego nie znajdziemy w wulgarnej (czy neoklasycznej) ekonomii.
Podobnie, istniej w niej inne pojcia, ktrych artykulacja bya dla niego tak istotna: warto
dodatkowa (niezalenie od jej rozrnie) i praca abstrakcyjna, bdca kluczem
do rozwikania zagadki pienidza. Czym byby Marksowski Kapita bez tych nowych poj
i zmiennych, ktre wprowadzi?
Widzimy take znaczenie, jakie dla Marksa miay zaoenia o zmiennych.
Przypomnijmy sobie argument za przyjciem staej normy potrzeb yciowych. Fizjokraci
dokonali milowego kroku naprzd dziki zrwnaniu pacy umoliwiajcej utrzymanie
z niezbdnymi rodkami utrzymania, co stanowi te sedno ich teorii. Cho popenili bd,
twierdzc, e t niezmienn wielko w caoci determinuje natura, przenieli badania
rde wartoci dodatkowej ze sfery cyrkulacji do sfery produkcji bezporedniej. W ten
sposb pooyli fundamenty pod analiz produkcji kapitalistycznej (Lebowitz 2003, 4445).
Widzimy wic, e Marks zachowa to zaoenie by posun naprzd owo badanie rde
wartoci dodatkowej. By poj natur kapitau, podkrela, jedyn istotn kwesti
w przypadku normy potrzeb yciowych jest to, e powinna by postrzegana jako dana,
z gry okrelona.

Pamitamy wreszcie, e Marks rozumia, e sposb, w jaki wzr przedstawia stosunek, moe,
paradoksalnie, przesania specyfik natury tego stosunku. Zauway, e wzory stopy wyzysku
i stopy wartoci dodatkowej w wersji zaproponowanej przez klasyczn ekonomi polityczn
s waciwe o ile idzie o sam istot rzeczy, ale nie opracowane wiadomie (Marks 1951,
571). Marks by jednak bardzo krytyczny wobec sposobw, w jakie wzory te przedstawiay
zalenoci. Przekonywa, e przez odniesienie pracy dodatkowej do caoci dnia roboczego
i wyraenie wartoci dodatkowej jako uamkowej czci caej wartoci wytworzonej, klasyczna
ekonomia polityczna maskowaa istot stosunku kapitalistycznego jako stosunku wyzysku,
proponujc w to miejsce faszywy pozr stosunku stowarzyszenia (Marks 1951, 573).
Gdzie ley problem? Z pewnoci nie w faszywoci wzorw klasycznej ekonomii
politycznej. W kocu wzory te zasadniczo si nie rniy byy po prostu wzorami
pochodnymi. Problem polega na tym, e permisywizm tych wzorw pochodnych pozwoli
wkra si do nich bdnych koncepcjom, nie tylko tej, e robotnik i kapitalista dziel si
produktem wedug stosunku udziaw kadego z nich w jego wytworzeniu (Marks 1951,

225
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

573). Istniay rwnie zaoenia, ktre mona byo wprowadzi bez wiadomego ich
sformuowania. Przez odniesienie pracy dodatkowej do caego dnia roboczego, Marks
wskazywa, e:

Waciwa ekonomii politycznej metoda, polegajca na tym, eby dzie roboczy


traktowa jako wielko sta, zostaa wzmocniona przez stosowanie wzorw II, gdy
w nich stale porwnujemy prac dodatkow z dniem roboczym danej wielkoci
(Marks 1951, 573).

Jak wiemy, podejcie do dnia roboczego jako danej wielkoci (a wic wykluczenie go jako
zmiennej) oznaczao, e klasycznej ekonomii politycznej (i niestety niektrym pniejszym
interpretatorom Marksa) umykaa zniewalajca natura dnia roboczego. Przez przesonicie
przymusu wykonywania pracy dodatkowej, tak istotnej dla wartoci dodatkowej
bezwzgldnej, rdo tej wartoci ulegao mistyfikacji czynic wyzysk robotnika rwnie
przekonujcym uzasadnieniem dla nadwyki jak wyzysk kukurydzy, stali czy orzeszkw.
Zaoenia i formy wyrazu, ktre otwieraj drog dla mistyfikacji, musz zosta
podwaone. To co wicej ni czysto akademicka czy naukowa kwestia. Nie bez przyczyny
Marks by bardzo wraliwy na polityczne konsekwencje zaoe i wzorw. Cho z ca
pewnoci by czowiekiem nauki, pozostawa (jak stwierdzi Engels nad jego grobem)
przede wszystkim rewolucjonist, dla ktrego przyczyni si w ten lub inny sposb do
obalenia spoeczestwa kapitalistycznego [] byo prawdziwym powoaniem jego ycia
(Engels 1949, 156).

Co w takim razie powinien sdzi w rewolucjonista (a w istocie wszyscy rewolucjonici)


o podtrzymywaniu zaoenia, ktre traktuje obnienie wartoci towarw spoywanych przez
robotnika jako immanentn tendencj, przysaniajc denie kapitau do dzielenia
robotnikw? Co myle o zaoeniu, ktre uniemoliwia nam dostrzeenie, e dzieje
pomnaania wartoci dodatkowej to nie opowie o rozwoju si wytwrczych, ale
w rzeczywistoci o nieustannej zdolnoci kapitau do dzielenia robotnikw w obliczu
rozwoju spoecznych si produkcyjnych? Jak powinnimy ocenia zaoenie, ktre jako
neutralne przedstawia siy wytwrcze wprowadzane przez kapita? Ekonomizm, jaki wypywa
z tego zaoenia, ktre Marks zamierza usun, powinien by widoczny goym okiem.

226
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

Teoria i historia

Kiedy jednak naley odrzuci to zaoenie? W Beyond Capital zgodziem si z propozycj


Marksa, by usun je w Ksidze o pracy najemnej. Czy mimo to owo zaoenie
nie powinno znikn, zanim nastpi historyczne przedstawienie rozwoju si wytwrczych pod
panowaniem kapitalistycznych stosunkw produkcji? Bd co bd opis manufaktury
i nowoczesnego przemysu w Kapitale suy tylko przetestowaniu teorii wartoci dodatkowej
wzgldnej tak, jak zostaa ukazana w rozdziale dziesitym.
Sprawdzanie przez fakty respective, komentowa Lenin odnonie Kapitau, jest tutaj
w kadym kroku analizy (Lenin 1988, 276). Rwnie my wiemy, e dowodzenie
prawidowoci abstrakcyjnych myli byo dla Marksa kluczowe. Jak pisa w 1867 roku
do Engelsa:

Co si za tyczy chapter IV, to musiaem si bardzo napracowa, zanim udao mi si


ustali same te rzeczy, tj. ich wzajemny zwizek. A gdy mi si to ju udao, zaczy si
podczas ostatecznej obrbki sypa jedna po drugiej blue books i ku mojemu
zachwytowi facts potwierdziy w caej rozcigoci moje wyniki teoretyczne (Marks
1975: 398).

Marks w rzeczy samej podkrela, e tylko po tym, jak odkryte zostan wewntrzne wizi
(za pomoc mocy abstrakcji), moe by waciwie przedstawiony rzeczywisty ruch
(Marks 1951, 16)3. Niemniej ja argumentowaem, e Marks nie wyjani wszystkich
wewntrznych wizi. Skupiajc si wycznie na immanentnym deniu kapitau
do potaniania towarw w celu potaniania samej robotnicy i ignorujc immanentne denie
kapitau do rozproszenia robotnikw, Marks przedstawi oglne i konieczne tendencje
kapitau tylko czciowo, wycznie jednostronnie. Czy weryfikujca sam siebie teoria
nie powinna by teori skupiajc si zarwno na wydajnoci, jak i zmiennej x? Na stosunku
wydajnoci do stopnia rozproszenia robotnikw?
Uwaam, e odpowied jest oczywista. Jaki opis historyczny rozwoju kapitalizmu
moe powsta w oparciu o zaoenie, wskutek ktrego dochodzi do petryfikacji klasy
robotniczej w walce klas? Teoria, ktr naleaoby sprawdzi poprzez zestawienie z ilustracj
historyczn, to ta rozpoczynajca si od dwustronnej walki klas, wprost uznajca walk
o stopie rozproszenia.

3 Marks podkrela t kwesti, wyjaniajc pojcie wartoci: gdyby w mojej ksice nie byo wcale rozdziau
o wartoci, to dana przeze mnie analiza realnych stosunkw zawieraaby dowd i potwierdzenie
rzeczywistego stosunku wartoci (Marks 1973, 603).

227
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Pomylmy jednak o tym opisie historycznym. Zawiera si w nim wicej ni


sprawozdanie z korzyci, jakie wzrost wydajnoci przynosi dla taszego wytwarzania
okrelonej iloci towarw. Zobaczymy w nim rwnie chociaby to, jak konkurencja
ze strony kobiet i dzieci w fabrykach przeamuje opr robotnikw, jak robotnicy musieli
rywalizowa z maszynami i czemu maszyny stay si broni przeciw strajkom,
najpotniejszym rodkiem wojennym do poskramiania buntw robotniczych (Marks 1951,
470). Te spostrzeenia historyczne s jednak nieliczne i rozproszone. Co najwaniejsze, nie s
skonceptualizowane ich podstawa nie zostaa opracowana w ramach wewntrznych wizi.
W tym sensie zaprezentowana historia nie jest po prostu potwierdzeniem teorii
wartoci dodatkowej wzgldnej przez FAKTY, przez rzeczywisty ruch. Gdy dochodzimy
do weryfikacji opisanej przez Marksa w rozdziale 10 teorii, w historycznym procesie
powstawania manufaktur i nowoczesnego przemysu pojawiaj si niewytumaczalne
odchylenia. Daj si one jednak wyjani za pomoc teorii, ktra uwzgldnia cel kapitau
w postaci osabiania robotnikw i zwikszania stopnia ich rozproszenia.
By wykaza, e kapita jest wytworem wartoci dodatkowej, Marks wprost odkada
kluczowe problemy do momentu podjcia swoich szczegowych bada nad prac
najemn. Niemniej decyzja Marksa o wyczeniu z opracowywanej teorii strony pracy
najemnej i powizanej z ni walki o stopie rozproszenia robotnikw, poprzedzajca
przedstawienie historycznego rozwoju kapitalizmu, osabia zarwno jego teori, jak i sposb
postrzegania jej przez kolejne pokolenia.
Czy zda sobie z tego spraw? Z przedmowy Engelsa do trzeciego wydania
pierwszego tomu Kapitau wiemy, e Marks zamierza z pocztku przerobi wiksz cz
tekstu tomu pierwszego, wiele zagadnie teoretycznych potraktowa wyraziciej, doczy
nowe, uzupeni materia historyczny i statystyczny a do ostatniej chwili (Engels 1951, 20).
Czy kwestie teoretyczne dotyczce stopnia rozproszenia robotnikw, podniesione w tym
tekcie, znalazyby si pord tych sformuowanych wyraziciej czy dodanych do pierwszego
tomu zagadnie teoretycznych? Nigdy nie poznamy intencji Marksa. Jednak my sami
nie moemy pj dalej bez ich sformuowania i uwzgldnienia.

Teoria i polityka

Czy musimy jednak wyartykuowa wanie t zmienn x? Czy nie moemy poprzesta
na stwierdzeniu, e wystarczy mocniej podkrela istotno walki klas i rwnowagi si
klasowych? Sdz, e nie. Jakkolwiek poyteczne by nie byo cige powtarzanie
sformuowania walka klas w starciu z ekonomizmem, to nie wystarczy.

228
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

Musimy pamita, e wskazanie zmiennej moe rzuci szczeglne wiato, e moe


owietli to, co do tej pory pozostawao w cieniu i wanie to, moim zdaniem, dzieje si
w przypadku zmiennej x, stopnia rozproszenia robotnikw. Owa zmienna wiadczy o tym,
e liczy si przede wszystkim jedno klasy robotniczej. Przekonuje, e dzielenie
i odseparowywanie robotnikw przez kapita prowadzi do ich klski i uniemoliwia
im czerpanie korzyci ze wzrostu wydajnoci pracy spoecznej. Wymaga od nas cigego
stawiania dwch pyta: I. co nas dzieli; II. jak moemy znie te podziay.
Sugeruj, e gdy pomylimy ju o tej zmiennej, nie ma powrotu do komfortu
determinizmu czy scjentyzmu ekonomistw marksistowskich, ktrych wkad w obalenie
spoeczestwa kapitalistycznego polegaby na wskazaniu waciwego rozwizania problemu
transformacji (zagadki, ktrej zaoe notabene alchemicy ci nie dostrzegli). Gdy skupimy si
na walkach wok stopnia rozproszenia robotnikw i zdamy sobie spraw z tego,
jak na te pozornie mocno ugruntowane, obiektywne zmienne ekonomiczne (takie jak stopa
zysku) oddziauje jej rezultat, wtedy (jakkolwiek przeraajce moe to by dla ekonomistw
czy to z wyksztacenia, czy z powoania), jasna staje si nieprzewidywalno jej przebiegu.
Wprowadzenie zmiennej stopnia rozproszenia zmusza nas do wyjcia poza
ekonomizm w jeszcze inny sposb. Zmienna x, rzecz jasna, nie jest wypadkow walki
wycznie o kwestie gospodarcze. Obok niej istnieje walka przeciwko rozwijanym przez
kapita rasizmowi, seksizmowi, a take podziaom i rywalizacji midzy robotnikami z rnych
krajw. Te walki stanowi si napdow dla zjednoczenia robotnikw, bitwy o pastwo
i o sfer ideologii. Walka idei stanowi w rzeczywistoci sedno tych batalii. Jej stawk
jest pokazanie, e kapita nie tylko stanowi owoc wyzysku, ale e podstaw tego wyzysku
jest rozproszenie robotnikw.
Pod tym wzgldem jako cz walki idei, jako prb przekierowania aktywnoci
marksistowskich mylicieli na tory rewolucyjnego Marksa postrzega naley: po pierwsze,
stwierdzenie potrzeby zrozumienia znieksztacenia, jakie wynika z zaoenia Marksa;
po drugie, usunicie tego zaoenia; po trzecie, wprowadzenie zmiennej, ktr okreliem jako
x. Wskutek wprowadzenia tej zmiennej wprost do naszych wysikw teoretycznych, nasza
teoria zakada polityczno i polityczn walk. W rzeczy samej, to polityka zaczyna nami
rzdzi.
Zakoczyem dziewity rozdzia Beyond Capital podkreleniem, e celem
Marksowskiego Kapitau byo dostarczenie robotnikom broni, za pomoc ktrej mogli
wykroczy poza kapitalizm. Zapytaem te, dlaczego Marksowi nie udao si napisa Ksigi
o pracy najemnej. Udzieliem nastpujcej odpowiedzi: domknicie jego
epistemologicznego projektu interesowao go w mniejszym stopniu ni jego projekt
rewolucyjny (Lebowitz 2003, 177). Teraz, kiedy to Hugo Chavez (inspirowany Istvnem
Mszrosem) tak dobitnie przypomnia nam o oczywistej kwestii e wybr, jaki przed nami

229
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

stoi, to ten midzy socjalizmem albo barbarzystwem przyszed czas, by przypomnie sobie
o tym rewolucyjnym projekcie. Czego innego mona si spodziewa po kimkolwiek, kto za
cel swojego ycia postawi sobie przyczynienie si do obalenia, w ten czy w inny sposb,
spoeczestwa kapitalistycznego?

230
Michael A. Lebowitz: Polityczno zaoenia

Wykaz literatury

Cohen, Gerald A. 1978. Karl Marxs Theory of History: A Defence. Princeton: Princeton
University Press.
Engels, Fryderyk. 1949. Mowa nad grobem Karola Marksa. W Karol Marks i Fryderyk
Engels, Dziea wybrane, tom 2. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Engels, Fryderyk. 1951. Do wydania trzeciego. W Karol Marks, Kapita, t. 1. Warszawa
Ksika i Wiedza.
Lebowitz, Michael A. 19778. Capital and the Production of Needs. Science & Society 41(4).
Lebowitz, Michael A. 1988. Is Analytical Marxism Marxism? Science & Society 52(2).
Lebowitz, Michael A. 2003. Beyond Capital: Marxs Political Economy of the Working Class.
Basingstoke: Palgrave Macmillan.
Lebowitz, Michael A. 2009. Following Marx: Method, Crtitique and Crisis. Leiden: Brill.
Lenin, Wodzimierz. 1988. Zeszyty filozoficzne. W Wodzimierz Lenin, Dziea wszystkie, t.
29. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1951. Kapita, t. 1. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1972. Marks do Engelsa w Manchesterze. Londyn, 2 kwietnia 1858 r. W
MED, t. 29. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1973. Marks do Ludwika Kugelmanna w Hanowerze. Londyn, 11 lipca 1868
r. W MED, t. 32. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1975. Marks do Engelsa w Manchesterze. Londyn, 24 sierpnia 1867 r. W
MED, t. 31. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1986. Zarys krytyki ekonomii politycznej. Tum. Zygmunt Jan Wyrozembski.
Warszawa: Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1988. Economic Manuscript of 186163. W Karol Marks i Fryderyk Engels,
Collected Works, Volume 30. New York: International Publishers.
Marks, Karol. 1994. Economic Manuscript of 186163. W Karol Marks i Fryderyk
Engels, Collected Works, Volume 34. New York: International Publishers.
Marks, Karol. 2005. Paca, cena i zysk. Warszawa: Studenckie Koo Filozofii
Marksistowskiej. http://www.filozofia.uw.edu.pl/skfm/publikacje/marks03.pdf.
Roemer, John E. 1986. Analytical Marxism. Cambridge: Cambridge University Press.

231
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Michael A. Lebowitz amerykaski marksista, wykadowca Uniwersytetu Simona Frasera w


Vancouver, gdzie zajmowa si histori myli ekonomicznej, ekonomi marksistowsk i
studiami porwnawczymi systemw gospodarczych. W 2004 roku peni funkcj doradcz w
Ministerio para la Economa Social w Wenezueli. Jego najwaniejsze publikacje to: Beyond
Capital (1992) i Following Marx: Method, Critique and Crisis (2009).

DANE ADRESOWE:
Professor Emeriti
Simon Fraser University
EMAIL: mlebowit@sfu.ca

CYTOWANIE: Lebowitz, Michael A. Polityczno zaoe, zaoenie polityki. Praktyka


Teoretyczna 3 (25): 213-232.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.8

AUTHOR: Michael A. Lebowitz


TITLE: The Politics of Assumption, the Assumption of Politics
ABSTRACT: The aim of this article is to present Marxs assumptions consequences both for
the politics and the theory. The relevance of the assumption of a constant standard of
workers necessities. To fill in the gaps of Marxs theory and to argue the assumptions non-
neutrality, the author proposes his own factor factor x which represents the degree of
separation among workers. This factor constitutes a basis for a new reading of Capital. This
article is a translation of the Isaac and Tamara Deutscher Memorial Prize Lecture, which was
delivered on the occasion of receiving the 2004 Deutscher Prize.
KEYWORDS: marxism, capital, workers, reading, theory, politics.

232
Debata o pracy reprodukcyjnej
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.9
www.praktykateoretyczna.pl

WSTP DO DEBATY O PRACY REPRODUKCYJNEJ

PRAKTYKA TEORETYCZNA

W prezentowanym numerze Praktyki Teoretycznej znalazy si teksty na rne sposoby


konceptualizujce prac reprodukcyjn na gruncie teorii marksistowskiej. By moe
najistotniejszym z nich jest Kapita a pe Silvii Federici, woskiej badaczki autonomistycznej
i aktywistki ruchu Paca za prac domow. Zarwno publikowany artyku, jak i cay
dorobek naukowy i polityczny autorki pokazuj, e praca reprodukcyjna, szczeglnie ta
wykonywana nieodpatnie przez kobiety, jest czym wicej ni wyzwaniem dla teoretyczek.
Jest przedmiotem rzeczywistych walk o jej dostrzeenie i upolitycznienie, a take o
uwzgldnienie roli kobiet w oderwaniu od rzekomej naturalnoci sfery domowych
obowizkw.
Szczeglnie w Polsce niezbdne wydaje si powizanie szerszego ujcia
teoretycznego, umieszczajcego prac reprodukcyjn w sercu systemu kapitalistycznego z
praktyk walk o sprawczo kobiet. Dziki temu mobilizacja kobiet, przede wszystkim w
ramach Czarnych Protestw i inicjatywy Oglnopolski Strajk Kobiet, zyskuje nowe oblicze -
staje si walk przeciwko podporzdkowaniu i wyzyskowi. W kocu walka o prawa
reprodukcyjne to nie tylko walka przeciw pastwu, Kocioowi czy mczyznom chccym
decydowa za kobiety o ich zdrowiu i yciu jest to rwnie walka przeciw kapitaowi, ktry
w sferze reprodukcji ulokowa swoje strategiczne interesy.
Dlatego te w niniejszym numerze postanowilimy zaprezentowa dwa teksty
przedstawicieli ruchu pracowniczego i dziaaczy OZZ Inicjatywa Pracownicza, ktrzy spieraj
si o znaczenie pracy reprodukcyjnej dla kapitalistycznego sposobu produkcji oraz oporu
wobec niego. W kontekcie naszego numeru ich gosy s tym bardziej interesujce, e ze
wspominanym problemem mierz si w bezporednim odniesieniu do Marksowskiego
Kapitau. O ile Florian Nowicki w tekcie Czy (i jak) kapita zarabia na patriarchacie?
proponuje ortodoksyjne rozumienie pracy reprodukcyjnej, podajce tropem przemyle
Marksa i Engelsa, jego polemista, Krzysztof Krl problem pracy reprodukcyjnej postrzega
przede wszystkim przez pryzmat zerwania stosunku kapitalistycznego. Tym samym mamy
nadziej, e zawarte w niniejszym numerze teksty powicone pracy reprodukcyjnej stan si
elementem szerszej refleksji nad antykapitalistycznym wymiarem walk o prawa
reprodukcyjne.
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

CYTOWANIE: Praktyka Teoretyczna. 2017. Wstp do debaty o pracy reprodukcyjnej.


Praktyka Teoretyczna 3(25): 235-236.

DOI: 10.14746/prt.2017.3.9

AUTHOR: Theoretical Practice


TITLE: Introduction to the Discussion

236
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.10
www.praktykateoretyczna.pl

REPRODUKCJA SIY ROBOCZEJ W KAPITALIZMIE

KRZYSZTOF KRL

Abstrakt: W niniejszym artykule autor analizuje stosunki wystpujce midzy prac


reprodukcyjn a kapitaem. Bada rwnie moliwoci ich zerwania.

Sowa kluczowe: praca reprodukcyjna, kapita, warto, wyzysk, ruch okrny kapitau.
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Warunkiem przywaszczania nadwyki gospodarczej w kapitalizmie, czyli wyzysku pracy, jest


posiadanie przez klas kapitalistyczn monopolu na uywanie rodkw produkcji,
niezbdnych do wytworzenia rodkw utrzymania. Kapitalistyczna kontrola rodkw
produkcji sprawia, e ludno robotnicza nie moe samodzielnie zrealizowa swoich potrzeb
yciowych. Jej przetrwanie, w mniejszym bd w wikszym stopniu, zaley od zakupu
rodkw utrzymania. Robotnicy s wic zmuszeni sprzedawa swoj zdolno do pracy
w zamian za pac, ktra z kolei umoliwia im nabycie rodkw utrzymania, przyjmujcych
form towarow. Co za tym idzie w kapitalizmie rwnie ludzka zdolno do pracy, czyli sia
robocza robotnika, przyjmuje form towarow i wymieniana jest za pac na rynku pracy.
Wysoko pacy nie pozwala jednak na zakup wszelkich towarw niezbdnych do
cakowitego i cigego odtworzenia siy roboczej robotnika. Jest on zmuszony dodatkowo
wykonywa prac zwizan ze zorganizowaniem czci warunkw wasnego utrzymania.
Natomiast kapitalista sprawujc kontrol nad rodkami produkcji, nie podlega przymusowi
odtwarzania swojej siy roboczej, gdy utrzymuje si dziki wywaszczeniu robotnikw z
wytworw ich pracy. Tym samym w kapitalizmie we wszystkich gospodarstwach domowych
zachodzi reprodukcja potencjau yciowego osb, ktre wchodz w ich skad, lecz nie we
wszystkich gospodarstwach przebiega proces pracy, polegajcy na przeksztacaniu ycia
ludzkiego w towar. Okolicznoci, ktra odrnia proletariackie gospodarstwo domowe od
buruazyjnego, jest konieczno reprodukcji siy roboczej celem jej sprzeday, w zamian za
dostp do rodkw utrzymania. Osoby nalece do gospodarstw buruazyjnych nie musz
reprodukowa swojej zdolnoci do pracy w formie towarowej, gdy nie musz jej sprzedawa,
aby uzyska dostp do rodkw utrzymania. Uzyskiwaniu pacy przez ludno robotnicz
towarzyszy zatem spoycie produkcyjne rodkw utrzymania, ktrego efektem jest
reprodukcja siy roboczej. Tymczasem osiganiu zysku przez kapitalistw towarzyszy
spoycie indywidualne, ktre nie polega na reprodukcji siy roboczej.
W okresie feudalizmu, kiedy ludzka zdolno do pracy nie przybieraa powszechnie
formy towarowej, dziaalno suca jej odtwarzaniu wchodzia w skad caoksztatu
produkcji spoecznej. Dziaalno ta nie bya odseparowana pod wzgldem materialnym
i spoecznym od produkcji wszelkich innych dbr. Wwczas wytwrca dysponowa rodkami
produkcji, na mocy ktrych sprawowa, inaczej ni robotnik najemny, kontrol nad procesem
reprodukcji wasnego potencjau yciowego i wasnej zdolnoci do pracy. Z chwil
oddzielenia wytwrcy od rodkw produkcji jako cudzej wasnoci i z rozwojem
nowoczesnego przemysu nastpia fizyczna separacja procesu produkcji towarowej
od procesu reprodukcji siy roboczej, przedsibiorstwa kapitalistycznego od gospodarstwa
domowego i innych sfer, w ktrych odtwarzany jest potencja do pracy. Rwnoczenie
stosunki pracy odbywajcej w sferze reprodukcji take ulegy zmianie. Praca reprodukcyjna
w znaczniej mierze zostaa wyczona z procesu produkcji towarowej, ktry zacz by

238
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

traktowany jako wyczna dziedzina produkcji spoecznej. Proces ten wie si z podziaem
ogu robotnikw. Cz z nich sprzedaje swoj si robocz, konsumowan przez kapitalist
w procesie produkcji towarowej. Tym samym wysiki produkcyjne tej czci robotnikw
s traktowane jako rzeczywisty wkad w dziaalno gospodarcz. Inna cz ludnoci
robotniczej bierze udzia w procesie pracy, umoliwiajcej reprodukcj siy roboczej,
i nawizuje stosunki pracy, ktre wyczone s poza ramy produkcji towarowej.
Z biegiem czasu oblicze tej pracy nie pozostaje jednak bez zmian. Kapita
przemysowy, poprzez masowe narzucenie pracy fabrycznej, ograniczy dziaalno
prowadzon w ramach proletariackiego gospodarstwa domowego. Powodem zredukowania
odbywajcej si w nim pracy reprodukcyjnej byo wyduenie dnia roboczego. Skutkiem walk
robotniczych toczonych o skrcenie dnia roboczego, a take przeciwko zatrudnianiu dzieci
i kobiet, pastwo przyjo rol organizatora reprodukcji siy roboczej, ustawowo ograniczyo
dugo dnia roboczego i podwyszyo granic wieku zatrudnienia. To z kolei przygotowao
grunt pod rozwj pracy reprodukujcej si robocz zarwno w obrbie gospodarstwa
domowego, jak i poza nim. Konflikt klasowy, uprzednio w wikszym stopniu ograniczony
do ram procesu produkcji, rozszerzy si tym samym na inne sfery ycia spoecznego,
w ktrych zachodzi bd potencjalnie moe zachodzi odtwarzanie siy roboczej.
Pomimo e praca reprodukujc si robocz i praca wytwarzajca towary rni si
pod wzgldem swojej formy, to obie podlegaj wyzyskowi. W zwizku z tym dziaalno
czowieka, polegajca na reprodukcji jego zdolnoci do pracy, wie si z caoksztatem
kapitalistycznych antagonizmw klasowych. Uchwycenie sposobu wyzyskiwania pracy
reprodukcyjnej przez kapita i stosunkw walki pomidzy tymi dwiema przeciwstawnymi
stronami umoliwiaj kategorie teorii wartoci opartej na pracy.

Teoria wartoci

Teoria wartoci opartej na pracy wyjania, jak warto dla kapitau posiada praca
i jakie ma ona znaczenie w utrzymywaniu dominacji klasowej. Ze wzgldu na miar wartoci
(spoecznie niezbdny czas pracy) i jej form (pienidz) w perspektywie kapitau tylko taka
praca znajduje wyraz w wartoci, ktra zostaa uprzedmiotowiona w towarach. Chocia sama
praca nie ma wartoci, to stanowi jej jedyne rdo, jest substancj wartoci. Natomiast
wytwory pracy, przyjmujce form towarw, wartoci nie wytwarzaj, lecz s niezbdne
do jej wytwarzania. W swoim aspekcie jakociowym warto to stosunek walki pomidzy
klasami (klas robotnicz a buruazj) o narzucenie spoecznej kontroli poprzez prac.

239
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Natomiast warto postrzegana od strony ilociowej jest uniwersaln miar wszelkich


rodzajw narzuconej pracy, wytwarzajcej kapitalistyczne bogactwo w formie towarowej.
Praca posiada dla kapitau warto, poniewa umoliwia utrzymanie porzdku
spoecznego. Konkretna posta pracy (wykwalifikowana, niewykwalifikowana, fizyczna,
umysowa itp.) nie ma znaczenia, gdy pojcie pracy w kapitalizmie oznacza nie tyle
po prostu proces pracy, ale nieustanne podporzdkowanie coraz wikszej czci ludzkich
dziaa produkcji towarowej i tym samym organizacji spoeczestwa poprzez prac (Cleaver
2007, 28). Tendencja do nieograniczonego rozszerzenia kontroli spoecznej za pomoc pracy,
czyli akumulacja kapitau, jest zarazem nieograniczon akumulacj siy roboczej. Tote
bogactwo spoeczestw jest proporcjonalne do iloci robotnikw (Federici 2009, 46),
ktrych kapita zdoa zaprzc do pracy.
Rozszerzenie stosunkw kapitalistycznych ograniczone jest jednak stopniem
podporzdkowania siy roboczej kapitaowi, czyli iloci pracy, ktr zdoa on wydoby
z robotnikw w ramach procesu produkcji. Kada ze stron tego ukadu si dokada stara,
aby wchon wiksz parti bogactwa wytworzonego podczas dnia roboczego. Wzrost zysku
osiganego z danego kapitau wynika z wikszego wyzysku pracy albo ze wzrostu
jej wydajnoci. Spadek zysku z kolei wie si z ograniczeniem kontroli spoecznej poprzez
prac. Posiadacz kapitau zabiega wic o zagarnicie wikszej czci wartoci wytworzonej
przez narzucon prac, jednakowo robotnicy walcz przeciwko pracy, ktra przeksztaca
ich ycie w towar. Sprzeczne perspektywy klasowe przejawiaj si rwnie w rnym
odniesieniu klas do dwojakiego charakteru formy towarowej. Wartoci uytkow, towarem
jako wytworem pracy konkretnej, w pierwszym rzdzie zainteresowana jest klasa robotnicza,
realizujca za jej pomoc swoje wasne potrzeby. Niewtpliwie dla robotnikw kada praca
w pierwszej kolejnoci jest konkretna, gdy jej wykonanie zawsze wie si z okrelonymi
umiejtnociami czy wytrzymaoci. Tymczasem kapita zainteresowany jest przede
wszystkim towarem jako wartoci, czyli zmaterializowan prac abstrakcyjn, ktrej treci
jest kontrola spoeczna. Kontrola ta nigdy nie jest jednak cakowita i ostateczna, gdy sia
robocza ma to do siebie, e z pasywnego czynnika produkcji moe przeksztaci si
w aktywny czynnik walki klas. Sprzeda zdolnoci do pracy nie jest wic rwnoznaczna
z jej wykonaniem.
Poniewa substancj wartoci jest praca, a nonikami zdolnoci do pracy
s robotnicy, to zawsze wystpuje moliwo, e nabd oni zdolno do odmowy.
Oznacza to, e kapita faktycznie nie jest w stanie istnie bez robotnikw, ktrzy
s zasadniczym ograniczeniem rozszerzania stosunkw kapitalistycznych. Warto powstaje
wic w rezultacie walki pomidzy klasami, ktra toczy si o to, czy, na jak dugo i za jak cen
kapita zdoa narzuci prac uprzedmiotowion w formie towarowej. Tote teori wartoci

240
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

mona uzna za teori wartoci opartej na walce klas. To teoria robotniczej walki przeciwko
pracy narzuconej przez kapita.
Wyjania ona sposb wyzysku pracy, u ktrego podstaw ley przywaszczenie przez
kapitalist wartoci dodatkowej wytworzonej w procesie produkcji i okrela stopie
rozszerzenia stosunkw kapitalistycznych. Ponadto ujawnia, e robotnicy jako wytwrcy
wartoci zdolni s znie stosunki wyzysku. W konsekwencji uzasadnia te, e s oni w stanie
stworzy wiat poza kapitalizmem, samodzielnie okrelajc tre bogactwa spoecznego 1.
Tym tumaczy si fakt, e teoria wartoci moe uwzgldnia robotniczy punkt widzenia,
suc walce z panowaniem kapitau, a jej zaoenia mog wyjania zasady tej walki.
Narzucenie stosunkw pracy, ktre zostaj wyraone w wartoci, pociga za sob
odrzucenie wszelkich innych wartoci powszechnie szanowanych w spoeczestwie. W
zwizku z tym ludzka dziaalno, ktra reprodukuje si robocz i nie przyjmuje formy
wartoci, dla kapitau nie posiada znamion pracy jako takiej. Niemniej dziaalno ta jako
konsumpcja robotnika pozostaje [] momentem produkcji i reprodukcji kapitau (Marks
1951, 616).

Warto siy roboczej

Warto siy roboczej okrelana jest wartoci rodkw niezbdnych do utrzymania jej posiadacza
(Marks 1951, 181). Nie znaczy to, e warto ta reprezentuje czn warto wytworzon
przez robotnika w trakcie dnia roboczego. Warto uytkowa siy roboczej w perspektywie
kapitau polega na tym, e posiadacz siy roboczej moe wytworzy wicej wartoci, ni
potrzebuje do wasnego utrzymania. Poza wartoci rodkw utrzymania wytwarza
on nadwyk wartoci, czyli dostarcza kapitalicie prac dodatkow. Owa nadwyka
przyjmuje form wartoci dodatkowej.
Ponadto: W przeciwstawieniu do innych towarw okrelenie wartoci siy roboczej
zawiera pierwiastki historyczne i moralne (Marks 1951, 182). Niezbdno w tym wypadku
ma charakter spoeczny, a pierwiastki historyczne i moralne nie tylko odnosz si do towarw
nabywanych na rynku, ale rwnie uwzgldniaj szersze zaplecze reprodukcji siy roboczej,
gdy: Warto siy roboczej okrela nie tylko czas pracy potrzebny do utrzymania
indywidualnego robotnika dorosego, lecz czas pracy potrzebny do utrzymania rodziny

1 Jak twierdzi George Caffentzis, Marksowskie zastosowanie teorii wartoci suyo rozwizaniu
problemw stojcych przed ruchami antykapitalistycznymi w dziewitnastym wieku, gdy dyskurs ten mia
rwnoczenie charakter analityczny, krytyczny i rewolucyjny (Caffentzis 2005, 94). Wicej na temat strategicznej
interpretacji teorii wartoci z perspektywy klasy robotniczej zob. Cleaver 2011b.

241
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

robotniczej (Marks 1951, 425). Historyczny i moralny standard wartoci siy roboczej
zakada wic ustalony wolumen towarw jako przedmiotw uytku codziennego
i proporcjonaln do niego norm nienajemnej pracy reprodukcyjnej. Zmiany tego standardu
odbijaj si na wysokoci pacy roboczej, ktra, stosownie do intensywnoci walk pomidzy
klasami, przyjmuje poziom pacy rodzinnej lub pacy, ktra pozwala wycznie na utrzymanie
pojedynczej jednostki wchodzcej w skad gospodarstwa domowego. W ten sposb wielko
wartoci siy roboczej zaley rwnie od zaplecza reprodukcyjnego, ktrego czci skadowe
w danym okresie pozostaj do dyspozycji robotnikw i nie przyjmuj formy towarowej 2.

Paca robocza

Warto siy roboczej wyraa natomiast paca, ktra jest jednym z narzdzi
wykorzystywanych w walce o wysoko wartoci siy roboczej. Paca przejawia si jako
ekwiwalent wartoci wytworzonej przez robotnika, dziki czemu ukrywa waciwy
kapitalizmowi stosunek wyzysku. W rzeczywistoci opacona zostaje jedynie praca niezbdna,
odpowiadajca wartoci rodkw utrzymania robotnika, podczas gdy warto dodatkowa
wytworzona przez prac dodatkow zostaje przywaszczona przez kapitalist.
Dziki pacy moliwe jest rwnie utrzymanie pozoru, e prawdziwa praca to taka
dziaalno czowieka, za ktr otrzymuje on pac robocz. Tote wszelka praca,
wykonywana poza obrbem stosunkw pracy najemnej, uznawana jest przez posiadacza
kapitau za bezwartociow, gdy nie jest ona rdem wartoci w znaczeniu ekonomicznym.
Przeznaczony na ni czas jest w optyce kapitalistycznej czasem bezwartociowym, formalnie
wolnym od kontroli kapitalistycznej. Z racji tego, e wykonywana w czasie wolnym praca
nienajemna nie znajduje wyrazu w pacy roboczej, to zostaje ona ukryta, podobnie jak cz
dnia roboczego, na ktr przypada praca dodatkowa.
Podzia pracy na t bezporednio opacon i bezporednio nieopacon idzie w parze
z podziaem na robotnikw najemnych i nienajemnych. Drug grup zwyczajowo uznaje si
za bezrobotnych, w przeciwiestwie do tych, ktrzy w danym czasie s zatrudnieni.
W ramach pacowego podziau pracy robotnicy najemni nawizuj bezporedni stosunek
z kapitaem, pozyskujc od niego rodki pienine umoliwiajce przeycie, ktre transferuj
do rk robotnikw nienajemnych. Ci uzyskujcy pac posiadaj wiksz si ni robotnicy
nienajemni. Wystpowanie tych drugich wywiera jednak nacisk na obnienie funduszu pac

2 Immanuel Wallerstein i Joan Smith wyrniaj pi rodzajw dochodw (rozumianych w szerszym


sensie) gospodarstwa domowego: pace, dochody ze sprzeday na rynku (lub zysk), renta, transfery
oraz wytwrczo na wasne potrzeby (czyli bezporedni wkad pracy) (Wallerstein i Smith 2012).

242
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

i powoduje wzmoone podporzdkowanie czynnych zawodowo. Kapitalistyczne


zastosowanie podziau pacowego wzmaga wic antagonizm w obrbie caoci wiata pracy,
osabiajc jego si przetargow w zderzeniu z samym kapitaem.

Dowiadczenie sabszych ukazuje, e z chwil, gdy robotnicy o lepszej pozycji


(czyli mczyni uzyskujcy pac, gdy kobiety s jej pozbawione, lub biali zarabiajcy
wicej ni czarni) zwyciaj, nie musi to dla sabszych oznacza zwycistwa, moe
nawet oznacza porak obu grup. Poniewa nierwno si w onie klasy stanowi
o sile kapitau (Lotta Femminista, International Feminist Collective 1972, 1819).

W perspektywie kapitau paca jest niezbdnym narzdziem zarzdzania si robocz, ktre


sankcjonuje zagarnicie wartoci dodatkowej. Ewentualny wzrost pacy uzalenia on
od wzrostu wydajnoci pracy w procesie produkcji. Natomiast z punktu widzenia robotnikw
paca okrela stopie ich panowania nad wasnym yciem i poziom konsumpcji, stanowi
ona bro, ktra wyznacza wasn si. Strona robotnicza za pomoc pacy zaspokaja wasne
potrzeby, kadc nacisk na rozszerzenie swojego dostpu do formy towarowej. Jeeli uda
jej si zwiza wysoko pac z samodzielnie okrelonymi potrzebami, a nie ze wzrostem
zysku, to poszerza ona swoj autonomi wzgldem porzdku kapitalistycznego, czego
wyrazem jest danie wzrostu pac niezalenie od wzrostu wydajnoci pracy, wzrostu pac
przy ograniczeniu pracy. Podobnie udane walki o zrwnanie pac, niezalenie od konkretnej
pracy wykonywanej w procesie produkcji towarowej, skutkuj ograniczeniem
kapitalistycznego stosowania pacy jako narzdzia hierarchizacji robotnikw najemnych
i indywidualizacji ich stosunku z kapitaem. Analogicznie walki o opacanie pracy
bezporednio nieopacanej znosz segmentacj wiata pracy na cz najemn i nienajemn.

Nienajemna praca reprodukcyjna

Praca reprodukcyjna jest celow dziaalnoci czowieka polegajc na wytwarzaniu wartoci


uytkowych, umoliwiajcych produkcj i reprodukcj siy roboczej w celu jej sprzeday
na rynku. Praca ta jest wykonywana przy uyciu rodkw utrzymania, ktre wwczas
speniaj funkcj rodkw produkcji i reprodukcji siy roboczej. W skad rzeczowych
czynnikw reprodukcji siy roboczej wchodz rodki pracy reprodukcyjnej (np. wyposaenie
kuchni), ktre umoliwiaj przeksztacanie przedmiotw pracy reprodukcyjnej (np. produkty

243
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

spoywcze). Produktami procesu pracy reprodukcyjnej s gotowe do spoycia rodki


utrzymania (np. gotowy do spoycia posiek), w ktrych zostaje ona uprzedmiotowiona.
Produktem ich spoycia z kolei jest sia robocza. Spoycie gotowych rodkw utrzymania jest
moliwe dziki wykorzystaniu przez robotnika jego wasnych funkcji yciowych. Jeeli
spoywa je produkcyjnie, odtwarzajc, gromadzc i przekazujc uzdolnienia, ktrych
wykorzystanie jest niezbdne w procesie produkcji towarowej, to wwczas odtwarza swj
potencja yciowy w formie towaru. W przeciwiestwie do produkcji towarowej reprodukcj
klasy robotniczej kapitalista moe miao powierzy samozachowawczemu i rozrodczemu
instynktowi robotnikw (Marks 1951, 617), o ile dziki dziaaniu tego instynktu bd
odtwarzali wasne zdolnoci wymagane w procesie produkcji, stajc si w ten sposb
potencjalnie osobowymi czynnikami produkcji.
Produkcja siy roboczej dotyczy generacyjnej zastpowalnoci robotnikw
i ma charakter okresowy, natomiast reprodukcja wie si z odtwarzaniem zdolnoci i chci
do pracy w wymiarze codziennym. Gospodarstwo domowe to podstawowa sfera pracy
reprodukcyjnej, chocia ta ma miejsce rwnie w innych obszarach: edukacji, opieki
zdrowotnej, gospodarki naturalnej, prostytucji itp. Prac najemn mona rwnie wczy
w ramy pracy reprodukcyjnej, poniewa umoliwia otrzymanie pacy roboczej, ktra jest
niezbdnym rodkiem utrzymania w kapitalizmie3. Niemniej przyjmuje si, e praca
reprodukcyjna dotyczy tych, ktrzy wiadcz opiek, pomoc domow i edukacj,
co umoliwia odtworzenie ich wasnej lub te innych zdolnoci do pracy.
Wszelkie rodzaje pracy przyczyniajcej si do reprodukcji kapitalistycznych
stosunkw klasowych, nie tylko reprodukcji siy roboczej, ktre nie s wyraone w pacy
roboczej, zdefiniowa mona natomiast jako prace nienajemne. Nienajemna praca nie jest
nieopacana, jest raczej przynajmniej czciowo sprzedawana kapitaowi w zamian
za pozapacowy dochd (Cleaver 2011b, 114). Kapita czerpie korzyci z pracy nienajemnej,
a okolicznoci warunkujc jej wykonanie jest uzyskanie czci pacy innej osoby, wiadcze
spoecznych czy innych pozapacowych form dochodu. Podczas gdy praca najemna w caoci
suy kapitaowi i pozornie jest w caoci przeze opacona, to jeli chodzi o prac
nienajemn, w wikszoci przypadkw pozornie adna jej cz nie jest wykonywana na rzecz
kapitau, lecz w interesie osoby j podejmujcej i pozornie pozostaje cakowicie nieopacona.
Pod kategori pracy nienajemnej podlegaj m.in.: wytwrczo na wasne potrzeby,
poszukiwanie pracy, praca uczniowska w szkole i w domu, wymiana pozarynkowa, zakupy
samoobsugowe, praca domowa, praca niewolnicza, praca winiw czy te wolontariat.

3 Przykadowo, towary produkowane przez robotnikw przemysu zbrojeniowego nie su reprodukcji


siy roboczej, wrcz przeciwnie, realizacja wartoci uytkowej uzbrojenia pociga za sob wyniszczenie
ludnoci. Niemniej pace robotnikw owego przemysu s rdem ich utrzymania, umoliwiajcym
reprodukcj ich potencjau do pracy.

244
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

Robotnicy nienajemni nie posiadaj bezporedniej kontroli nad pienidzem, co znaczy,


e w porwnaniu z robotnikami najemnymi ich dostp do towarw i kontrola
nad ich wasnym yciem s ograniczone. Brak dostpu do pacy powoduje, e ich udzia
w podziale kapitalistycznego bogactwa przyjmuje charakter poredni. Kapita poprzez
narzucenie formy towarowej przykuwa robotnikw nienajemnych do pracy i poredniej
zalenoci od innych robotnikw najemnych bd instytucji pastwowych. Zaleni s oni
od rnych form redystrybucji dbr, czciej ni robotnicy najemni zaspokajaj swoje
indywidualne potrzeby konsumpcyjne na drodze produkcji i wymiany pozarynkowej.
Bezporednie uzyskiwanie pacy od kapitalisty przez pojedynczego robotnika nie zwalnia go
jednak z wykonywania pracy nienajemnej, polegajcej chociaby na dojazdach do pracy,
doszkalaniu si czy na samodzielnym przygotowywaniu niezbdnych posikw. Kady
robotnik w cigu swojego ycia wykonuje wic rne rodzaje pracy nienajemnej, lecz nie
kady jest zaprzgnity do pracy najemnej. Innymi sowy, kady robotnik jest czciowo
uzaleniony od przedmiotw pierwszej potrzeby w formie towarowej, lecz nie kady
otrzymuje pac, ktra umoliwia ich nabycie.
Chocia praca reprodukcyjna nie zawsze przybiera form nienajemn 4, a u podstawy
pracy nienajemnej nie zawsze ley reprodukcja siy roboczej 5, to jednak praca, ktra
ma miejsce poza obrbem kapitalistycznej produkcji i cyrkulacji, szczeglnie w proletariackim
gospodarstwie domowym, przewanie ma posta nienajemnej pracy reprodukcyjnej.
Tym samym przyjmuje si tu, e praca reprodukcyjna wystpuje w formie nienajemnej.

Proces produkcji i proces nienajemnej pracy reprodukcyjnej

Rzeczowe i osobowe czynniki procesu produkcji nale do kapitalisty. Dziki temu sprawuje
on nad ni bezporedni kontrol narzuca dyscyplin pracy, reguluje jej dugo,
intensywno i wydajno. Natomiast nienajemna praca reprodukcyjna nie podlega
bezporedniej kontroli kapitau. Nie ma sztywno ustalonego pocztku i koca, w jej
przebiegu nastpuje cige przechodzenie od jednej czynnoci do drugiej, zwizane
z wytwarzaniem rnych wartoci uytkowych. Na tle produkcji kapitalistycznej praca
reprodukcyjna wyrnia si brakiem rozwinitej kooperacji, brakiem rozwinitego podziau
pracy i technicznym zacofaniem.

4 Najemn prac reprodukcyjn moe by praca pielgniarki, lekarki, nauczycielki, opiekunki, pomocy
domowej itp.
5 Jak np. w przypadku nieopaconej pracy winiw, onierzy czy wolontariuszy itp.

245
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Rwnie wytwory procesu produkcji towarowej nale do kapitalisty. Dy on


do skracania czasu przeznaczonego na ich wytwarzanie, gdy celem, ktremu
podporzdkowuje organizacj procesu produkcji, jest nieograniczone pomnaanie wartoci
urzeczowionej w towarach. Z kolei robotnik kontrolujcy swoj prac reprodukcyjn dy
do skracania czasu pracy przeznaczonego na wytwarzanie dbr konsumpcyjnych, ktrych
ilo jest ograniczona jego potrzebami reprodukcyjnymi. Z charakteru tej pracy nie wynika
potrzeba bezgranicznej pracy dodatkowej, wytwarzajcej produkt dodatkowy. Ponadto
realizacja wasnych potrzeb moe przybiera niestandardow, subiektywnie okrelon posta.
Bez wtpienia nienajemna praca reprodukcyjna jest wic prac konkretn
wytwarzajc wartoci uytkowe, ktre nie s przeznaczone na sprzeda i nie nale
do kapitalisty. Zdolno do jej wykonywania take nie jest sprzedawana na rynku
za pienidze, nie przybiera formy towarowej. W tym wypadku wartoci uytkowe
nie s wytwarzane dziki poczeniu kapitau zmiennego z kapitaem staym, nie ma tu mowy
o jednoci procesu pracy i procesu pomnaania wartoci. Pozapieniny stosunek pomidzy
prac nienajemn a kapitaem jest zaporedniczony, np. przez innych robotnikw najemnych
lub instytucje pastwowe. Spoeczne stosunki nienajemnej pracy reprodukcyjnej nie wyraaj
si w formie towarowej, mimo to odciska ona swoje pitno na procesie wytwarzania
i pomnaania wartoci.

Obnianie wartoci siy roboczej z udziaem nienajemnej pracy


reprodukcyjnej

Istnienie nienajemnej pracy reprodukcyjnej wynika z ograniczonej wysokoci pacy, ktrej


wielko uniemoliwia nabycie wszystkich przedmiotw uytku codziennego wymaganych
do reperacji szkd poniesionych przez robotnika w pracy. Wbrew wartociowej
perspektywie posiadacza rodkw produkcji problem reprodukcji siy roboczej nie zawa
si do uzyskania pacy przez jednostk. Cz nabytych za pac surowych rodkw
utrzymania, czyli nonikw wartoci wymiennej, nabiera wartoci uytkowej, zawartej w nich
jedynie potencjalnie, dopiero po odpowiednim przeksztaceniu ich za spraw nienajemnej
pracy reprodukcyjnej. Ta inna praca zmienia zakupione na rynku produkty w rodki zdatne
do konsumpcji, a take wytwarza rodki konsumpcji z surowcw pozyskanych poza wymian
towarow (rzeczowe czynniki reprodukcji nie zawsze skadaj si z towarw). W ten sposb
konsumpcja ludnoci robotniczej zostaje podniesiona powyej progu zdefiniowanego
na podstawie pacy. Z punktu widzenia robotnika jego wasna reprodukcja obejmuje wic
dwa elementy: konsumpcj towarw, ktre s rodkami utrzymania, i nienajemn prac

246
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

reprodukcyjn, ktra uzdatnia je do spoycia, a take kompensuje ich niedobory.


Odpowiednio sia robocza faktycznie nie jest w peni wytworem kapitau, gdy w jej skad
nie wchodz jedynie towary. Jest ona nonikiem okrelonych proporcji midzy prac
niezbdn uprzedmiotowion w spoywanych przez ni towarach i dodatkow nienajemn
prac reprodukcyjn.
Skoro warto rodkw utrzymania zaley od ucielenionej w nich pracy najemnej,
to praca nienajemna, polepszajc warto uytkow rodkw utrzymania, powoduje
jednoczenie obnienie ich wartoci. Wielko wartoci siy roboczej zmienia si wic
w prostym stosunku do iloci pracy najemnej ucielenionej w spoywanych rodkach
utrzymania, a w odwrotnym stosunku do ucielenionej w nich iloci nienajemnej pracy
reprodukcyjnej, ktra nie jest wyraona w wartoci.
Std ograniczenie dugoci dnia roboczego, przy staym poziomie wydajnoci pracy
(staej wartoci rodkw utrzymania), nie musi powodowa ograniczenia pracy dodatkowej
i wartoci dodatkowej. Nie dojdzie do tego, jeeli ograniczeniu dugoci dnia roboczego
towarzyszy bdzie zwikszenie nienajemnej pracy reprodukcyjnej. Wwczas strat pracy
dodatkowej, wynikajc ze skrcenia dnia roboczego, zrekompensuje praca reprodukcyjna,
ktra obniy warto rodkw utrzymania, a co za tym idzie obniy warto siy roboczej
i skrci prac niezbdn. Pomimo e nienajemna praca reprodukcyjna nie wytwarza wartoci
dodatkowej, to posiada znamiona pracy dodatkowej niewyraonej w wartoci. Wprawdzie
nie sposb ze wydoby wartoci dodatkowej, lecz obniajc warto siy roboczej,
umoliwia ona wzrost wartoci dodatkowej.
Ilekro w wyniku spadku koniunktury spada dostpno artykuw ywnociowych,
mieszka czy opieki medycznej, kapita stosownie do tego procesu zmusza robotnikw, aby
prac nienajemn wypenili braki rodkw utrzymania. Kiedy spadkowi pacy realnej
i wzrostowi cen poywienia towarzyszy wzrost bezrobocia, robotnicy czciej zaczynaj
samodzielnie przygotowywa posiki czy uprawia spoywane warzywa. To z kolei powoduje
wzmoone zapotrzebowanie na nieprzetworzone rodki i przedmioty pracy reprodukcyjnej.
Rwnoczenie nastpuje spadek produkcji gotowych rodkw utrzymania wytwarzanych
uprzednio przez wyspecjalizowane dziay gospodarki6.
W gr wchodzi rwnie przeciwna tendencja do wzrostu zatrudnienia
i ograniczenia nakadu nienajemnej pracy reprodukcyjnej. Jej okrojona ilo musi zosta
zrekompensowana zwikszonym dostpem do towarowych rodkw utrzymania (Cleaver
2011a). Podjcie zatrudnienia wie si ze skrceniem czasu przeznaczonego chociaby

6 Zastpowalno produkcji towarowej wytworami nienajemnej pracy reprodukcyjnej nigdy nie moe by
cakowita ze wzgldu na jej ograniczone uzbrojenie techniczne. Natomiast zastpowalno nienajemnej pracy
reprodukcyjnej produkcj towarow jest potencjalnie caociowa (lecz w przypadku proletariackich
gospodarstw domowych stan taki naley do rzadkoci).

247
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

na samodzielne przyrzdzanie posikw, co oznacza konieczno ich zakupu na rynku.


W fazie wzrostowej cyklu gospodarczego produkcja towarowa wypiera prac nienajemn,
ktra czciej przybiera form pracy najemnej. Wejcie na rynek osb uprzednio
wiadczcych nienajemn prac reprodukcyjn wie si ze zwykowym ruchem pac
realnych i rozszerzeniem produkcji towarowej. Opieka czy nauka przestaj przybiera posta
nienajemn i zostaj przeksztacone w kapitalistyczne gazie produkcji. Rwnoczenie
zachodzi technologiczne doskonalenie rodkw i przedmiotw pracy reprodukcyjnej,
wdraanie nowych gotowych rodkw utrzymania. Nowe dobra konsumpcyjne warunkuj
narzucenie nowych i zanik starych form pracy w domu czy w szkole. Przykadowo wraz
z informatyzacj tradycyjne zakupy w sklepie zostaj zastpione przez zakupy on-line,
co znaczy, e podr do i ze sklepu zostaje zastpiona przez opacon dostaw do domu.
Utowarowienie pracy reprodukcyjnej ma zatem charakter cykliczny, uzalenione jest
od wzrostu i spadku koniunktury gospodarczej. Kapita dy do zachowania poza obrbem
gospodarki tej dziaalnoci reprodukcyjnej, ktra przyczynia si do zachowania niskiej
wartoci siy roboczej i ktrej utowarowienie w danej sytuacji nie przyniesie zwikszenia skali
akumulacji.

Ruch okrny reprodukcji siy roboczej

Akumulacja ta polega na realizacji kolejnych stadiw ruchu okrnego kapitau


indywidualnego. Kapita w ramach ruchu okrnego zmienia swoj rzeczow posta,
wyraajc w ten sposb okrelone stosunki klasowe. Funkcj kapitau pieninego (P) jest
poczenie rodkw produkcji (p) z si robocz (Sr). Kapitalista posiada monopol na uycie
rodkw produkcji (p), przez co zmusza klas robotnicz do sprzeday swojej siy roboczej
(Sr). Kapita w formie produkcyjnej (Pr) tworzy now warto uytkow i warto
dodatkow. Sia robocza w procesie produkcji (Pr) wytwarza towar (T') o wartoci
przewyszajcej sum wartoci samej siy roboczej i rodkw produkcji. Kapita w formie
towarowej (T') realizuje warto i dostarcza dobra konsumpcyjne. rodki utrzymania
lub rodki produkcji (T') zostaj wymienione za pienidz (P') z innymi kapitalistami i z klas
robotnicz. Realizacja kolejnych stadiw owego procesu umoliwia osignicie wartoci
dodatkowej wytworzonej przez prac dodatkow, ktra zostaje uprzedmiotowiona
w towarach (Marks 1955, 2562).

248
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

1. ruch okrny kapitau pieninego, 2. ruch okrny kapitau produkcyjnego, 3. ruch okrny kapitau
towarowego

Nienajemna praca reprodukcyjna jako inna praca dodatkowa, ktra tworzy nadwyk
wartoci uytkowej, zostaje natomiast wchonita przez si robocz, co nastpuje w ramach
ruchu okrnego reprodukcji siy roboczej (Cleaver 2011b, 158159). Pierwsze stadium tego
ruchu splata si z ruchem okrnym kapitau indywidualnego, kiedy dochodzi do wymiany
siy roboczej (Sr) za pac w formie pieninej (P). Drugie stadium, w ktrym nastpuje
wymiana pacy (P) na rodki utrzymania (u) nabywane od kapitalistw, nie wchodzi
do ruchu okrnego kapitau indywidualnego, cho ma w nim swj pocztek. W trzecim
stadium (Pr) wkad pracy reprodukcyjnej sprawia, e surowe rodki utrzymania nabieraj
dodatkowej wartoci uytkowej i jako gotowe do spoycia rodki utrzymania zostaj
wchonite przez si robocz (r*). W sile roboczej zostaje uprzedmiotowiona okrelona
ilo pracy najemnej i dodatkowej pracy reprodukcyjnej, ktra tworzy nadwyk wartoci
uytkowej. Pod koniec caego procesu warto siy roboczej ulega obnieniu (r*).

Sr P T(u) Pr Sr*. Sr P T (u) Pr Sr* itd.

Ruch okrny reprodukcji siy roboczej

Sia robocza na drodze wymiany ponownie wie si z ruchem okrnym kapitau, stajc si
jego elementem. Jej warto wymienna zostaje zrealizowana w akcie sprzeday kapitaowi
(P Sr), a jej wartoci uytkowa realizuje si poprzez spoycie w procesie produkcji
towarowej (Pr).

249
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Wytworzony przez prac reprodukcyjn produkt dodatkowy, ktry wchania robotnik, dziki
cyrkulacji kapitalistycznej zostaje wczony do procesu produkcji. Robotnik najemny
poredniczy zatem w stosunku pomidzy robotnikiem nienajemnym a kapitaem.
Tym sposobem przy opacaniu jednego zatrudnionego kapita moe wyzyskiwa prac kilku
bezrobotnych.
Sia robocza jest jedynym elementem ruchu okrnego kapitau indywidualnego,
ktry nie powstaje w ramach innych ruchw okrnych kapitau. Jej istnienie zaley
od zachowania cigoci odrbnego ruchu okrnego reprodukcji siy roboczej. Przyczyna
przerwania procesw produkcji i cyrkulacji kapitau moe wic wystpowa poza ramami
samego ruchu okrnego kapitau.

Reprodukcyjna sia przetargowa robotnikw

W ramach dwch stadiw wymiany i jednego stadium pracy ruchu okrnego reprodukcji siy
roboczej ma miejsce walka dwch klas o warto siy roboczej. Dotyczy ona wszystkich
elementw ruchu zwizanych z procesami wymiany i pracy (pienidz, sia robocza, rodki
utrzymania, praca reprodukcyjna). Kolejne stadia musz zosta zrealizowane, a udana
realizacja jednego z nich nie zapewnia zrealizowania kolejnego. Istnieje moliwo, e pynne
przechodzenie od jednego do drugiego stadium ruchu okrnego reprodukcji siy roboczej
zostanie przerwane, co nastpnie spowoduje przerwanie reprodukcji ruchu okrnego
kapitau.

250
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

a) Stadium Sr P

W stadium wymiany siy roboczej na pac walka dotyczy tego, czy kapita zdoa zmusi
robotnikw do sprzeday ich siy roboczej i jaka bdzie jej cena. Z jednej strony kapita
wykazuje tendencj do zawierania stosunku z ludnoci, ktra wci dysponuje
zrnicowanymi rdami utrzymania, gdy niepena proletaryzacja gospodarstwa
domowego7 umoliwia utrzymanie niskiej wartoci siy roboczej. Z drugiej strony, tendencja
do nieograniczonego rozszerzenia stosunku wyzysku sprzyja penej proletaryzacji
gospodarstwa, czyli sytuacji, w ktrej paca stanowi gwne lub w rzadkich przypadkach
jedyne rdo dochodu nalecych do niego osb. Postpujca proletaryzacja wzmaga z kolei
zaleno reprodukcji siy roboczej od nakadw towarowych (Wallerstein i Smith 2012, 45).
Razem z utowarowieniem rde utrzymania, typowym dla rozwinitych obszarw
gospodarki kapitalistycznej, nastpuje rwnie wzrost standaryzacji procesu pracy
reprodukcyjnej. Wzmoona zaleno gospodarstwa domowego od dostaw wody, energii,
utylizacji mieci itd. oznacza, e o iloci rk do pracy w coraz wikszym stopniu decyduje
wysoko pacy i wiadcze socjalnych, a nie praca nienajemna. Wzrost proletaryzacji
gospodarstwa domowego, wzmagajcy kapitaochonno reprodukcji siy roboczej, podnosi
wic prg, poniej ktrego nie moe spa paca. Stan ten zwiksza moliwoci zaamania
stadium wymiany pienidza na si robocz (P Sr) w ramach ruchu okrnego kapitau.
Na poda siy roboczej wpywa rwnie cykliczno procesu rozszerzania
stosunkw pieninych. Podczas okresw wzrostu gospodarczego wielkoci akumulacji
kapitau staego nie musi odpowiada akumulacja kapitau zmiennego, co znaczy, e popyt na
si robocz bdzie wzrasta szybciej ni jej poda. Wwczas niepene wykorzystanie
rodkw produkcji ograniczy kapitalistyczn zdolno do rozszerzania produkcji. Wzrost
popytu na zdyscyplinowanych robotnikw, przy spadku wielkoci rezerwowej armii pracy,
powoduje zaamanie stadium wymiany pienidza na si robocz (P Sr) w ramach ruchu
okrnego kapitau (Bell i Cleaver 2017, 111). Robotnicza migracja z gorszych rynkw pracy
na lepsze lub migracja dajca szans na pozyskanie rde utrzymania poza rynkiem pracy jest
kolejn przyczyn kurczenia si poday siy roboczej.

7 Rozrnijmy dwie podstawowe moliwoci: gospodarstwa domowe, w ktrych wynagrodzenie


za prac zarobkow stanowi pidziesit procent lub wicej cakowitego dochodu w cigu trwania ycia,
oraz gospodarstwa, w ktrych stanowi ono mniejsz cz. Nazwijmy pierwsze z nich proletariackimi
gospodarstwami domowymi (ze wzgldu na to, i wydaj one si by tak bardzo uzalenione od dochodw
z pracy zarobkowej, do czego termin proletariacki ma si odwoywa), a drugie pproletariackimi
gospodarstwami domowymi (poniewa bez wtpienia wikszo ich czonkw otrzymuje przynajmniej jakie
wynagrodzenie za prac) (Wallerstein 2007, 56). W myl powyszych zaoe na obszarach peryferyjnych
gospodarki kapitalistycznej przewaaj pproletariackie gospodarstwa domowe, natomiast w centrach
przewaaj proletariackie gospodarstwa domowe.

251
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Zaamaniu omawianego stadium wymiany sprzyja take walka robotnikw


nienajemnych o uzyskanie pacy roboczej lub dostpu do rodkw utrzymania w sytuacji,
kiedy owoce ich pracy s przejmowane przez kapita. dania darmowego mieszkania zamiast
mieszkania czynszowego, opacania pracy zwizanej z nauk w szkole zamiast pobierania
za ni czesnego, dostpu do darmowego transportu publicznego zamiast transportu
biletowanego, powszechnego dostpu do opieki medycznej zamiast domowych sposobw
leczenia, opacania opieki nad dziemi sprawowanej przez rodzicw itd. wzmagaj presj
zwikszenia wydatkw kapitaowych na opacanie pracy nienajemnej.

b) Stadium P T(u)

W przypadku wymiany pienidza (pacy) na rodki utrzymania problem dotyczy zdolnoci


kapitau do ograniczania dostpnoci rodkw utrzymania za pomoc ceny pieninej.
Robotnicy mog podnie cen swojej siy roboczej, co umoliwi im wzrost spoycia
artykuw pierwszej potrzeby. Kapita, wykorzystujc pienine zaporedniczenie dostpu
do dbr konsumpcyjnych, moe jednak odzyska utracon warto w sferze cyrkulacji.
Aby narzuci korzystny dla siebie stosunek wymiany pacy za rodki utrzymania, stosuje
wwczas rzdow polityk finansow sprzyjajc inflacji, zorientowan na wywoanie wzrostu
cen towarw. Wzrost ten, przy niezmiennej pacy nominalnej, ponownie ograniczy dostp
do rodkw utrzymana oraz umoliwi transfer realnych dochodw klasy robotniczej
do kieszeni kapitalistw posiadajcych towary.
Stopie, w jakim forma ceny zostanie narzucona, powodujc ograniczenie dostpu
do rodkw utrzymania, podlega jednak zmianom, gdy jednostki zaspokajaj swoje
indywidualne i grupowe potrzeby, wykorzystujc rwnie pozapacowe i pozapienine
formy dochodw. Codziennie szacuj korzyci wynikajce z utowarowienia wasnego ycia
w zamian za pac lub z jego odtowarowiena. Przykadowo wywaszczenie kapitalistw daje
szans na pominicie formy pieninej w dostpie do bogactwa. Ma ono miejsce w przypadku
samoredukcji czynszw, opat za dostawy prdu czy biec wod, kradziey w zakadach
pracy lub w sklepach. Uwalnianie dostpu do dbr konsumpcyjnych na drodze
kwestionowania cen i wasnoci prywatnej dotyczy moe take zajmowania pustostanw
czy samowoli budowlanej. Ilekro robotnicy zdobywaj kontrol nad przedmiotami uytku
codziennego, unikajc zawarcia stosunku pracy najemnej, pienidz przestaje by narzdziem
ograniczania dostpu do dbr warunkujcych ich przeycie. Odrzucenie pieninego
zaporedniczenia w dostpie do rodkw utrzymania powoduje zaamanie stadium wymiany
towaru za pienidz (T' P') w ramach ruchu okrnego kapitau (Bell i Cleaver 2017, 151).

252
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

Zaamania omawianego stadium ruchu okrnego reprodukcji wywouje rwnie


spadek popytu efektywnego spowodowany zbyt niskimi pacami. W takich okolicznociach
nie dojdzie do realizacji wartoci T' poprzez wymian za P', gdy robotnicy nie bd
dysponowali pieninym ekwiwalentem odpowiadajcym wartoci T'. Jednym ze sposobw
znoszenia tej bariery przez kapita jest rozpowszechnienie kredytu konsumpcyjnego,
ktry pozwala utrzyma niezbdn wielko siy nabywczej robotnikw (Bell, Cleaver 2017,
117-118). Utrzymanie niskich pac poprzez zaduenie zaley z kolei od ich zdolnoci
kredytowej. Kady udzielony kredyt niesie ze sob ryzyko podjcia walki przez dunika
o poprawienie warunkw spaty i obnienie wysokoci odsetek, wystpuje rwnie
prawdopodobiestwo jego niespacenia. Niewypacalno dunika moe wiza si
z przejciem przez wierzyciela pewnych rodkw utrzymania, lecz wierzyciel staje wtedy
przed problemem odzyskania czci ich wartoci uytkowej, skonsumowanej przez dunika
przed egzekucj dugu.

c) Stadium Pr

W niniejszym stadium problem sprowadza si do tego, czy nienajemna praca reprodukcyjna


zostanie wykonana, wytwarzajc nadwyk uprzedmiotowion w sile roboczej. Kapita
narzucajc klasie robotniczej okrelony standard reprodukcji siy roboczej, zabiega
o narzucenie takiej organizacji czasu wolnego, ktra zapobiegaaby jego trwonieniu
na zaspokajanie potrzeb innych ni reprodukcyjne. Jeeli czas rozporzdzalny nie zostanie
przeksztacony w czas dodatkowej pracy reprodukcyjnej, to bdzie on dla kapitalisty czasem
straconym. Odpowiednio do tego dzie roboczy powinien skada si z pracy niezbdnej
i dodatkowej urzeczowionej w towarach, jak rwnie z dodatkowej pracy reprodukcyjnej
urzeczowionej w gotowych do spoycia rodkach utrzymania. Praca najemna musi by tym
fragmentem dnia, w przebiegu ktrego nie wykonuje si pracy reprodukcyjnej i vice versa,
powinna by te ona zsynchronizowana z rytmem produkcji towarowej.
Kapita ksztatuje wic rzeczowe czynniki reprodukcji i porednio wpywa
na organizacj procesu ich przetwarzania tak, aby umoliwia on jedynie reprodukcj
czowieka jako towaru, a nie realizacj jego samodzielnie okrelonych potrzeb.
Jednym ze sposobw takiej racjonalizacji zastosowania rodkw utrzymania jest wdraanie
naukowej organizacji pracy reprodukcyjnej zorientowanej na pomiar jej skali, zoonoci
i czasu trwania. Nie bez znaczenia jest w tym przypadku okrelenie zestawu niezbdnych
dbr reprodukcyjnych. Przykadowo mieszkanie, zorganizowane na ksztat oddzielnego
warsztatu produkcyjnego, zawiera stanowiska pracy w kuchni i azience. Ich standardowym
wyposaeniem s szafy i lodwka wykorzystywane jako zasobniki do magazynowania, a take

253
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

zmywarka i pralka maszyny, ktrych zastosowanie zgodne z instrukcj obsugi reguluje czas
pracy w domu. Usytuowanie mieszkania powizane jest z infrastruktur transportu
zbiorowego bd indywidualnego, ktra okrela czas powicony na podr do zakadu
pracy, szkoy bd na zakupy. Kapitalistyczne standardy reprodukcji narzucaj rwnie
instytucje pastwowe, zdolne regulowa ilo i jako dostpnych rodkw utrzymania.
Dostpno antykoncepcji i aborcji okrela czas powicony na opiek nad potencjalnym
potomstwem, program nauczania okrela czas nauki w szkole i odrabiania zada domowych,
polityka planowania przestrzennego wpywa na czasochonno transportu.
Warto uytkowa rodkw utrzymania jest ksztatowana przez kapita zgodnie
z jego potrzebami. Nie sprawuje on jednak bezporedniej kontroli nad sposobem ich uycia.
Zakup towarw o normalnej wartoci uytkowej, nie gwarantuje zatem ich celowego
spoycia, ktrego efektem bdzie odtworzenie potencjau do pracy. Robotnicy s w stanie
pokonywa stawiane przed nimi przeszkody i unika spoycia wartoci uytkowych
z pierwotnie nadanym im przeznaczeniem. Robotnicze zastosowanie rodkw i przedmiotw
pracy reprodukcyjnej moe wiza si z indywidualnymi i zbiorowymi formami protestu,
kiedy samochody su do organizacji ulicznej blokady a nie do stawiania si w pracy,
komputery s narzdziem rozszerzania informacji o zamieszkach lub nawizywania relacji
towarzyskich, a nie narzdziem polowania na oferty pracy, urzdzenia suce do pomiaru
energii po przerobieniu przestaj nalicza jej pobr, ograniczajc wysoko rachunkw.
Do opuszczania dni roboczych, przeduania okresu wakacyjnego czy unikania zatrudnienia
robotnicy wykorzystuj sub zdrowia, ktra wystawia lekarskie zwolnienia z pracy.
Dziki instytucjom edukacyjnym mog oni zdobywa umiejtnoci przydatne
do samodzielnego rozwoju, a nie do rozwoju przedsibiorstw kapitalistycznych. Takie
kreatywne wykorzystanie wartoci uytkowej w swojej rnorodnoci pozwala
na zaspokojenie subiektywnych potrzeb i nie suy utrzymaniu zdolnoci do podjcia pracy,
a wrcz przeciwnie, umoliwia jej unikanie. Praktyki w czasie wolnym, ktre nie zawaj si
do polepszenia wartoci uytkowej siy roboczej i obniania jej wartoci, sprzyjaj
ograniczeniu moliwoci powtrnego zawarcia stosunku klasowego (P Sr) a take
ograniczeniu wydajnoci i dugoci pracy w stadium produkcji (Pr).
Robotnicy przeksztacajc prac choby w wypoczynek, wykorzystuj okrelon
technologi i organizacj pracy reprodukcyjnej. Z tej przyczyny kapita zmuszony jest wci
przeksztaca rzeczowe czynniki reprodukcji, gdy w innym wypadku utraci swoj kontrol
nad prac. Unowoczenianie rodkw, przedmiotw i organizacji pracy reprodukcyjnej
wynika ze staego wzrostu wydajnoci w produkcji. Niemniej tak jak wzrost wydajnoci pracy
w produkcji nie oznacza powszechnego skrcenia dnia roboczego, podobnie wzrost
wydajnoci opieki, nauki czy sprztania, nie jest rwnoznaczny z ich skrceniem.
cznie z rewolucjonizowaniem technicznej podstawy pracy reprodukcyjnej kapita stara si

254
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

podwysza poziom standardu reprodukcji siy roboczej. Nowym rodkom utrzymania


przypisuje okrelon ilo pracy, zmuszajc robotnikw do rozwijania nowych umiejtnoci
reprodukcyjnych. Przykadowo dostp do biecej wody, pralki i detergentw wywouje
podniesienie wymogw higieny osobistej robotnika i czystoci jego mieszkania.
Niezniszczona garderoba, ktr pracownik biurowy, kelner czy przedstawiciel handlowy
przywdziewa do pracy, powinna by wieo wyprana, poddana dziaaniu pynu do pukania,
a take wyprasowana, co wymaga okrelonego nakadu pracy.
Wzrost wydajnoci pracy reprodukcyjnej, ograniczajc jej zapotrzebowanie, tworzy
jednak materialn podstaw do jej ograniczenia. Tendencji do wzrostu wydajnoci pracy,
towarzyszy spotgowanie robotniczych de do wykorzystania jej owocw i przeksztacania
czasu pracy w czas wolny od niej. Obnienie wartoci i zwikszenie dostpnoci rodkw
utrzymania mog oni wykorzysta do rozszerzenia samodzielnie okrelonych potrzeb,
ktrych zaspokajanie z punktu widzenia kapitau pierwotnie nie miao znaczenia
reprodukcyjnego. Dobra wczeniej uwaane za luksusowe staj si wwczas niezbdne,
nabieraj cech historycznych pierwiastkw okrelajcych warto siy roboczej. Wzrost
konsumpcji wraz z tendencj do cakowitego ograniczenia pracy reprodukcyjnej znosi
zuboenie, ktre jest warunkiem ponownego zawarcia stosunku kapitaowego w stadium
wymiany pienidza na si robocz (P Sr) w ramach ruchu okrnego kapitau.
Pomidzy kapitaem a ludnoci robotnicz rozgrywa si wic ustawiczny konflikt
o ilo pracy narzuconej w czasie wolnym, o kontrol nad rodkami utrzymania
i sposobami ich stosowania. Dziaalno poza przedsibiorstwem moe polega
na wytwarzaniu wartoci uytkowej niezbdnej do reprodukcji siy roboczej lub przeciwnie
moe hamowa proces reprodukowania ludzkiego ycia jako siy roboczej. Jeeli rzeczowe
czynniki reprodukcji nie zostan przetworzone i wchonite przez czowieka, utrzymujc jego
zdolnoci do pracy, wtedy nie ma mowy o wystpowaniu pracy reprodukcyjnej. Skrcenie jej
dugoci i intensywnoci umoliwia rozwj praktyk odbywajcych si poza obrbem
kapitalistycznych stosunkw spoecznych. W perspektywie robotniczej mamy wtedy
do czynienia ze spoyciem produkcyjnym umoliwiajcym samorozwj, lecz z perspektywy
kapitau jest to spoycie nieprodukcyjne, gdy u jego podstaw ley utrata wartoci
przeznaczonej na rodki utrzymania.
W przypadku nastpujcych kolejno stadiw ruchu okrnego reprodukcji siy
roboczej kapita dy do wzrostu poday siy roboczej (Sr P) przy ograniczaniu dostpu
do rodkw utrzymania (P u), ktrym przypisuje maksymaln ilo pracy reprodukcyjnej
(Pr). Tak jak dany poziom rozwoju technologii, organizacja produkcji i stworzony na ich
podstawie podzia robotnikw mog zosta przez nich przezwycione i wykorzystane
w imi realizacji ich wasnych potrzeb, tak warunki reprodukcji s rdem robotniczej siy
i wpywaj na kierunki jej rozwoju. Walki zwizane z kolejnymi stadiami reprodukcji siy

255
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

roboczej z perspektywy zaangaowanych w nie robotnikw dotycz obnienia poday siy


roboczej i podwyszenia jej wartoci (Sr P), zwikszenia dostpu do rodkw utrzymania (P
u) i obnienia nakadu nienajemnej pracy reprodukcyjnej (Pr). Na poziomie
spoecznie rozwinitego kapitau rozwj kapitalistyczny podporzdkowany jest walkom
robotniczym (Tronti 1977, 89) toczonym w ramach procesw reprodukcji kapitau
i reprodukcji siy roboczej. Jeeli proletariat nie reprodukuje si w sposb cigy na coraz
wiksz skal, wwczas nastpuje zaamanie pynnej akumulacji kapitau.

Podstawowy warunek produkcji

Kapita dokada stara, aby wszelk ludzk dziaalno przeksztaci w prac wytwarzajc
towary lub reprodukujc czowieka jako towar. Kapitalistyczne stosunki narzuconej pracy
nie przybieraj jednak jedynie postaci stosunkw pieninych. Jak dotd rozwj kapitalizmu
nie osign poziomu, na ktrym caa praca sproletaryzowanej ludnoci zostaaby wchonita
przez produkcj towarow. Sia robocza owej ludnoci wci czciowo odtwarzana jest poza
stosunkami wymiany towarowej. Wykonanie nienajemnej pracy reprodukcyjnej pozostaje
wic podstawowym warunkiem pojawienia si na rynku siy roboczej, ktra jest jedynym
czynnikiem produkcji wytwarzajcym warto i warto dodatkow. Na wszystkich
dotychczasowych szczeblach rozwoju kapitalizmu akumulacji pracy najemnej odpowiadaa
akumulacja pracy nienajemnej (Dalla Costa 1975). Stan ten przekada si na dwoisty charakter
robotnikw. S oni wacicielami tylko jednego towaru, a ponadto istniej jako naturalna
sia reprodukcyjna. Niewidzialno pracy domowej skrywa sekret caego kapitalistycznego
wiata: rdo spoecznej nadwyki, czyli praca nienajemna, musi zosta zdegradowana,
znaturalizowana, zepchnita na margines systemu, tak by osoby biorce w niej udzia mogy
podlega wikszej kontroli i wyzyskowi (Caffentzis 2002, 14).

Stosunki walki

Pod pewnymi wzgldami pooenie robotnikw sektora najemnego i nienajemnego jest


porwnywalne. Obie grupy s od siebie wzajemnie zalene i podlegaj wyzyskowi.
Bez wzgldu na pe, wiek i umiejtnoci ich celowa dziaalno przyczynia si do akumulacji
kapitau. W obu przypadkach proletariackie dowiadczenie nie zawa si do zawarcia
pieninego stosunku z kapitaem, lecz dotyczy caoksztatu ycia robotnikw i ich rde
utrzymania. Wystpuje tu wsplny interes waciwy wszystkim wywaszczonym ze rodkw
produkcji, ktrych przeycie zaley od walki z kapitaem o dostp do rodkw utrzymania.

256
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

Niemniej rozwojowi produkcji kapitalistycznej towarzyszy proces koncentracji


zaangaowanej w ni ludnoci. Tymczasem nienajemna praca reprodukcyjna zwykle pozostaje
odosobniona. Przykadowo proces pracy przebiegajcy w obrbie pojedynczego
gospodarstwa domowego jest pod wzgldem organizacyjnym w duej mierze ograniczony
do jego ram. Potencjalna wsppraca gospodarstw domowych w zakresie realizacji potrzeb
reprodukcyjnych ma wic stosunkowo ograniczon podstaw materialn. Inaczej jest
w przypadku procesu produkcji, ktry rozwija si dziki kooperacji budujcej intensywne
wizi spoeczne pomidzy robotnikami w skali globalnej.
Kolejnym elementem czcym ze sob pracownikw najemnych jest paca.
Do pewnego stopnia stanowi ona wsplny mianownik zrwnujcy zrnicowane wysiki
produkcyjne. Okrela udzia w procesie produkcji i pooenie wzgldem innych klas,
umoliwiajc wasn identyfikacj i zrozumienie grupowego interesu. wiadomo tego
interesu rozwija si midzy innymi wskutek walk pacowych. Stosunek pracy nienajemnej
nie jest natomiast stosunkiem, ktry zostaje wyraony w wartoci i w zwizku z tym nie
posiada on swojego rzeczowego wyrazu w pacy. Brak pacy utrudnia z kolei pracownikom
nienajemnym identyfikacj z ogem wiata pracy.
Przezwycienie izolacji zwizanej z wasnym pooeniem spoecznym w przypadku
pracy nienajemnej czsto wie si z pominiciem porednictwa, np. robotnika najemnego
czy instytucji pastwa, w dostpie do pienidza. Dopiero zniesienie takiej formy
zaporedniczenia pozwala na bezporedni dostp do systemu wartoci wymiennej.
W ten sposb przeksztacony stosunek z kapitaem pozwala na otwart konfrontacj z nim
samym.
W przypadku niezatrudnionych ich posikowanie si organizacj pracy nienajemnej
celem wzmocnienia wasnej siy posiada szczegln dynamik. Jeeli robotnik jako przedmiot
wyzysku ma znale si na rynku pracy, w pierwszej kolejnoci musi by ywy. Utrzymanie
przy yciu wchodzi w skad pracy reprodukcyjnej, ale na tym sprawa si nie koczy. Samo
ludzkie ycie nie jest odtwarzane w celu sprzeday na rynku pracy i nie ma ono dla kapitau
wartoci uytkowej. Dopiero w dalszej kolejnoci praca reprodukcyjna, jako praca konkretna,
tworzy warunki umoliwiajce przeksztacenie ycia w osobowy czynnik produkcji, jakim jest
sia robocza. Bywa, e reprodukcja ycia jako takiego i reprodukcja ycia jako towaru s
ze sob zbiene. Odmowa pracy reprodukcyjnej oznacza moe wwczas zniszczenie
wasnego potencjau biologicznego. Praca najemna natomiast nie jest dla robotnika
bezporednim warunkiem zachowania wasnego ycia, a jej zaprzestanie w pierwszym rzdzie
uderza w kapita, a nie w niego samego.
Zwalczajc robotniczy opr powstay w procesie wytwarzania towarw i reprodukcji
siy roboczej, kapita musi nieustannie zmienia wdraane przez siebie podziay. Dotycz one
stosunku iloci robotnikw nienajemnych wzgldem najemnych, ksztatowania podziau

257
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

pacowego w obrbie caoci wiata pracy i hierarchii pac w obrbie grupy najemnej,
powizania podziaw pacowych z innymi podziaami narodowymi lub pciowymi
wystpujcymi w obrbie klasy, organizacji pracy w przedsibiorstwie, w domu czy w szkole.
Czynniki te decyduj o zmianach ukadu si w onie samej klasy robotniczej, jak rwnie
w jej stosunkach z kapitaem, a co za tym idzie okrelaj biecy charakter walk z wyzyskiem,
ich rozwj i cyrkulacj.

258
Krzysztof Krl: Reprodukcja siy

Wykaz literatury

Bell, Peter i Harry Cleaver. 2017. Teoria kryzysu jako teoria walki klas. Tum. Krzysztof Krl.
Pozna: A+
Caffentzis, George. 2002. On the Notion of a Crisis of Social reproduction. A Theoretical
Review. The Commoner 5, Autumn: 122. www.commoner.org.uk.
Caffentzis, George. 2005. Immesurable Value? An Essay on Marxs Legacy. The Commoner
10, Spring/Summer: 87104. www.commoner.org.uk.
Cleaver, Harry. 2007. Praca wci jest centraln kwesti. Tum. Jakub Maciejczyk. Recykling
Idei 9: 2330.
Cleaver, Harry. 2011a. On Domestic Labor and Value in Mariarosa Dalla Costas Women
and the Subversion of the
Community. https://caringlabor.wordpress.com/2011/01/16/harry-cleaver-on-self-
valorization-in-mariarosa-dalla-costas-women-and-the-subversion-of-the-community/.
Cleaver, Harry. 2011b. Polityczne czytanie Kapitau. Tum. Iwo Czy. Pozna: Oficyna
Wydawnicza Bractwa Trojka.
Dalla Costa, Mariarosa. 1975. Women and the Subversion of the Community. W Mariarosa
Dalla Costa i Selma James. The Power of Women and the Subversion of the Community. Bristol:
Falling Wall Press.
Federici, Silvia. 2009. The Devaluation of Womens Labour. W Eco-Sufficiency and Global
Justice. Women Write Political Ecology. Red. Ariel Salleh. LondonNew York: Pluto Press.
Lotta Femminista, International Feminist Collective. 1972. List. Przedruk w L'Offensiva.
Turin: Musolini: 1819. Cyt. za: Selma James. 2012. Sex, Race, and Class. W Sex,
Race, and Class The Perspective of Winning: A Selection of Writings, 19522011. Oakland:
Pm Press.
Marks, Karol. 1951. Kapita. Krytyka ekonomii politycznej. T. 1. Tum. zbiorowe. Warszawa:
Ksika i Wiedza.
Marks, Karol. 1955. Kapita. Krytyka ekonomii politycznej. T. 2. Tum. Julian Maliniak. Warszawa:
Ksika i Wiedza.
Tronti, Mario. 1977. Operai e capitale. Torino: Einaudi.
Wallerstein, Immanuel i Joan Smith. 2012. Gospodarstwo domowe jako instytucja
gospodarki wiata. Tum. Jakub Maciejczyk. Recykling idei 13: 3648.
Wallerstein, Immanuel. 2007. Analiza systemw-wiatw. Wprowadzenie. Tum. Katarzyna
Gawlicz i Marcin Starnawski. Warszawa: Dialog.

259
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Krzysztof Krl tumacz i dziaacz OZZ Inicjatywa Pracownicza.

DANE ADRESOWE:
OZZ Inicjatywa Pracownicza
ul. Kocielna 4/1a
60-538, Pozna

CYTOWANIE: Krl, Krzysztof. 2017. Reprodukcja siy roboczej w kapitalizmie. Praktyka


Teoretyczna 3(25): 237-260.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.10

AUTHOR: Krzysztof Krl


TITLE: The Reproduction of Labour Power in Capitalism
ABSTRACT: The article focuses on the reproductive labours role in capitalism and its
political implications. It constitutes a part in the discussion on the reproductive labour.
KEYWORDS: Karl Marx, capitalism, politics, reproductive labour, feminism.

260
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.11
www.praktykateoretyczna.pl

CZY (I JAK) KAPITA ZARABIA NA


PATRIARCHACIE? PRACA REPRODUKCYJNA
WEDUG MARKSA

FLORIAN NOWICKI

Abstrakt: Publikowany tekst jest przekrojowym omwieniem funkcji pracy reprodukcyjnej


w kapitalizmie na gruncie myli Karola Marksa i Fryderyka Engelsa. Stanowi jeden z gosw
w debacie o pracy reprodukcyjnej.

Sowa kluczowe: Karol Marks, Fryderyk Engels, kapitalizm, komunizm, praca


reprodukcyjna, patriarchat.
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Niniejszy artyku powicony jest problemowi usytuowania pracy reprodukcyjnej


w kapitalistycznym systemie ekonomicznym w wietle Marksowskiej teorii wartoci
dodatkowej. Interesuj nas zatem nie tyle pogldy Marksa (i Engelsa) na stan faktyczny,
ile wpisane w teori wartoci dodatkowej intuicje dotyczce stosunku kapitau do pracy
reprodukcyjnej, warunkw moliwoci (ewentualnego) zainteresowania kapitau konserwacj
prywatnej pracy reprodukcyjnej.
Zacznijmy jednak od tego, prywatna praca reprodukcyjna nie jest w ujciu
Marksa i Engelsa oryginalnym wynalazkiem kapitalizmu, ale zachowanym (przez kapitalizm)
elementem wczeniejszego sposobu produkcji, okrelanego przez Marksa jako drobne
gospodarstwo (Marks 1984, 539)1, tudzie patriarchalna wiejska produkcja rodziny
chopskiej2 (a przeze mnie jako monogamiczny sposb produkcji), w ktrym rodzina
monogamiczna wytwarza samodzielnie rzeczowe warunki wasnej reprodukcji.
Uksztatowanie si tego sposobu produkcji w procesie rozkadu ustroju rodowego3
byo w ujciu Engelsa rwnoznaczne z przeksztaceniem pracy domowej kobiet w sub
prywatn: Prowadzenie gospodarstwa domowego utracio swj charakter publiczny.
Nie obchodzio ono ju spoeczestwa. Stao si ono sub prywatn: ona staa si pierwsz
suc (Engels 1969, 85). (Niektre sformuowania Engelsa zawieraj bdn sugesti,
jakoby kobiety a do czasw kapitalizmu ograniczay si do wykonywania pracy
domowej4.)
Kapitalistyczna fabryka, zastpujc drobne gospodarstwo (tj. rodzin
monogamiczn) w charakterze podstawowej jednostki produkcyjnej, pozbawia rodzin
monogamiczn zdolnoci do samodzielnego wytwarzania rzeczowych warunkw wasnej
reprodukcji. Gospodarstwo rodziny monogamicznej okrojone z czci produkcyjnej
zawone zostaje do samego gospodarstwa domowego (organizujcego proces konsumpcji).
Wraz z rodzinnym gospodarstwem domowym zachowuje si waciwy mu stosunek:
prywatna suba on na rzecz mw (w sferze organizacji procesu konsumpcji). W ujciu

1 Wolna wasno samodzielnie gospodarujcych chopw stanowi oczywicie form wasnoci ziemi

najbardziej odpowiadajc drobnemu gospodarstwu, tzn. takiemu sposobowi produkcji, [] w ktrym


rolnik, bez wzgldu na to, czy jest wolnym wacicielem czy poddanym, sam stale wytwarza sobie rodki
utrzymania, wytwarza je niezalenie, jako robotnik indywidualny, pospou ze sw rodzin (Marks 1984,
539) [podkre. FN].
2 Por. np.: Marks 1968, 8990; Marks 1966, 22.

3 Samowadztwo mczyzny uwiecznione przez upadek prawa macierzystego, wprowadzenie prawa

ojcowskiego, stopniowe przejcie od maestwa parzystego do monogamii [] wytworzyo wyom w starym


ustroju rodowym: pojedyncza rodzina staa si potg zagraajc rodowi (Engels 1969, 179). Przejcie
do zupenej wasnoci prywatnej odbywa si stopniowo i rwnolegle z przechodzeniem maestwa parzystego
w monogami. Rodzina pojedyncza staje si jednostk gospodarcz spoeczestwa (Engels 1969, 180).
4 Ta sama przyczyna, ktra dawniej zapewniaa kobiecie panowanie w domu jej ograniczenie si do pracy

domowej ta sama przyczyna obecnie zapewniaa panowanie mczyzny w domu: praca domowa kobiety
utracia swoje znaczenie wobec pracy zarobkowej mczyzny; praca mczyzny bya wszystkim, praca kobiety
tylko nieznacznym dodatkiem (Engels 1969, 178).

262
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

Marksa i Engelsa, aktywizacja zawodowa on proletariuszy zawa jednake skal jego


reprodukcji, a przejawiajca si w tym stosunku wadza ma nad on traci (w rodowisku
proletariackim) swoj baz.
Praca reprodukcyjna ony robotnika o ile nie zostaje przez kapitalizm rozoona
stanowi bezporedni kontynuacj pracy reprodukcyjnej chopki, a towarzyszca jej
brutalno (ma wobec ony) kontynuacj tej brutalnoci, ktra zrodzia si wraz
z rodzin monogamiczn (tj. na dugo przed kapitalizmem).
Kapitalizm naley w zwizku z powyszym obwinia nie o to, e stwarza
instytucj prywatnej pracy domowej (reprodukujc stosunki patriarchalne), a jedynie o to,
e j zachowuje (albo, e: nie rozkada jej do koca). W ujciu Marksa i Engelsa kapitalizm
nie jest systemem propatriarchalnym, ale zdecydowanie antypatriarchalnym (co nie znaczy:
przyjaznym kobietom).

Jakkolwiek przeraajcy i odraajcy jest czytamy u Marksa obraz rozkadu dawnej


rodziny w systemie kapitalistycznym, to przecie wielki przemys, wyznaczajc
kobietom, modocianym i dzieciom obojga pci tak przemon rol w spoecznie
zorganizowanym procesie produkcji poza sfer ycia domowego, stwarza tym samym
now ekonomiczn podstaw dla wyszej formy wzajemnego stosunku pci (Marks
1968, 583).

Wyzwolenie kobiety dopiero wwczas bdzie moliwe, gdy wemie ona udzia
na wielk skal w produkcji spoecznej, a praca domowa bdzie j absorbowaa tylko
w nieznacznej mierze. A to stao si moliwe dopiero dziki wielkiemu przemysowi
nowoytnemu, ktry nie tylko umoliwia prac kobiet na wielk skal, lecz nawet
formalnie jej wymaga i coraz bardziej dy do wcielenia prywatnego gospodarstwa
domowego do przemysu spoecznego (Engels 1969, 178).

odkd wielki przemys przenis kobiet z domu na rynek pracy i do fabryki,


czynic j czsto ywicielk rodziny, ostatnia pozostao panowania mczyzny traci
wszelki grunt w domu proletariusza oprcz pewnej jeszcze brutalnoci w stosunku
do kobiet, ktra si zjawia w rodzinie od czasu wprowadzenia monogamii. []
rodzina proletariacka nie jest ju rodzin monogamiczn w cisym znaczeniu
(Engels 1969, 83).

263
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Kapitalizm niszczy rodzin proletariack, prowadzi do jej rozkadu: wielki przemys


czytamy w Kapitale wraz z podstaw ekonomiczn dawnej rodziny i odpowiadajc jej prac
rodzinn rozkada te same dawne stosunki rodzinne (Marks 1968, 582). W peni
rozwinita rodzina czytamy w Manifecie komunistycznym istnieje tylko dla buruazji;
ale jej uzupenieniem jest przymusowy brak rodziny u proletariuszy i publiczna prostytucja.

Buruazyjne frazesy o rodzinie i wychowaniu, o tkliwym stosunku midzy rodzicami


a dziemi staj si tym wstrtniejsze, im bardziej rozwj wielkiego przemysu niszczy
w rodowisku proletariuszy wszelkie wizi rodzinne, a dzieci staj si zwykym
przedmiotem handlu i narzdziami pracy (Engels i Marks 1962, 532).

Zatrudnianie kobiety w fabryce pisze z kolei mody Engels nieuchronnie


powoduje zupeny rozkad rodziny [] Matka, ktra nie ma czasu zatroszczy si
o swe dziecko ani darzy go w pierwszych latach najzwyklejszymi dowodami mioci
macierzyskiej, matka, ktra rzadko tylko widuje swoje dziecko, nie moe by dla tego
dziecka matk (Engels 1961, 436-437).

Kapitalizm nie tylko rozkada rodzinn prac domow, ale rwnie pozbawia kobiety
umiejtnoci jej wykonywania. Jak pisze Engels:

dziewczyna, ktra od dziewitego roku ycia pracowaa w fabryce, nie miaa


monoci zaznajomi si z zajciami domowymi, i dlatego wszystkie robotnice
fabryczne s w tej dziedzinie cakiem niedowiadczone i nie nadaj si zupenie
na gospodynie domowe. Nie potrafi ani szy, ani cerowa, ani gotowa, ani pra,
nie znaj najzwyklejszych czynnoci gospodyni domu, a o tym, jak naley obchodzi
si z maymi dziemi nie maj w ogle pojcia (Engels 1961, 440).

Podobn uwag wypowiada Marks, wskazujc na pozytywne rezultaty kryzysu bawenianego,


towarzyszcego amerykaskiej wojnie domowej: kryzys by jeszcze pod wielu innymi
wzgldami korzystny. ony robotnikw teraz dopiero znalazy czas i mono karmienia
dzieci piersi, gdy przedtem zatruway je kordiaem Godfreya (preparatem opiumowym).
Znalazyby czas, aby nauczy si gotowa. Niestety, sztuk kulinarn zdobyy wtedy, kiedy nie

264
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

miay co je. Ale wida z tego, jak kapita w celu pomnaania swej wartoci uzurpowa sobie
prawo do pracy rodziny, potrzebnej do zaspokojenia jej potrzeb. Skorzystano rwnie
z kryzysu, aby w szkoach szycia uczy szy crki robotnikw. Trzeba byo rewolucji
amerykaskiej i kryzysu wiatowego, aby dziewczta robotnicze przdce dla caego wiata
nauczyy si szy! (Marks 1968, 468).
Kapitalizm, jak zdaje si zakada Engels, wyklucza moliwo pracy kobiety
na dwch etatach, domowym i zarobkowym:

Dopiero wielki przemys naszych czasw znw otworzy kobiecie i to tylko


proletariuszce drog do produkcji spoecznej. Ale dzieje si to w ten sposb, e jeli
spenia ona swe obowizki w prywatnej subie rodziny, pozostaje wyczona
z produkcji publicznej, nie moe niczego zarobi. Jeli za kobieta chce uczestniczy
w produkcji spoecznej i samodzielnie zarobkowa, to nie jest w stanie spenia
obowizkw rodzinnych. Takie samo jak w fabryce jest pooenie kobiety
we wszystkich dziedzinach dziaalnoci a po medycyn i adwokatur (Engels 1969,
85).

W tej perspektywie zasadnicz prawidowoci kapitalizmu wydaje si rozszerzona


reprodukcja stosunku kapitaowego kosztem zawonej reprodukcji stosunku
patriarchalnego, w ramach ktrego wykonywana jest praca domowa.
Reprodukcja rozszerzona (kapitau) jest zarazem rozszerzon reprodukcj samego
stosunku kapitaowego: pomnaaniem proletariatu5. Oczywicie, rozszerzona reprodukcja
kapitau i stosunku kapitaowego nie musi odbywa si kosztem zawonej reprodukcji
stosunku patriarchalnego. Dodatkowych si roboczych moe dostarcza kapitaowi sam
wzrost demograficzny, albo po prostu rezerwowa armia pracy. O ile jednak reprodukcja
rozszerzona zorientowana jest na pozyskiwanie kobiecych si roboczych, o ile prowadzi wic
nie tylko do wzrostu zatrudnienia, ale rwnie do wzrostu udziau kobiet wrd ogu
zatrudnionych musi ona (w optyce Marksa i Engelsa) odbywa si kosztem uszczuplenia
(globalnego) nakadu pracy reprodukcyjnej: wicej proletariatu = mniej patriarchatu.

5 Podobnie jak reprodukcja prosta odtwarza nieustannie sam stosunek kapitaowy, a wic z jednej strony
kapitalistw, z drugiej robotnikw najemnych, tak te i reprodukcja w skali rozszerzonej, czyli akumulacja,
odtwarza stosunek kapitaowy w skali rozszerzonej, na jednym biegunie wicej kapitalistw albo wikszych
kapitalistw, na drugim wicej robotnikw najemnych. [] Akumulacja kapitau jest wic pomnaaniem
proletariatu (Marks 1968, 733).

265
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Do tej pory ustalilimy (w imieniu Marksa i Engelsa) jedynie tyle, e prywatna praca
reprodukcyjna:

nie jest oryginalnym produktem systemu kapitalistycznego,


moe (albo musi) pada ofiar rozszerzonej reprodukcji stosunku kapitaowego.

Obydwa te ustalenia nie kc si jednake z faktem, e w ramach systemu


kapitalistycznego prywatna praca reprodukcyjna on robotnikw o ile nie zostaje rozoona
do koca wsptworzy zamknity obieg koowy z kapitalistyczn produkcj przemysow,
obejmujc dzia I, wytwarzajcy rodki produkcji, i dzia II, wytwarzajcy rodki utrzymania.
Marks nie bada pracy domowej, wykonywanej w ramach stosunku patriarchalnego,
na tym samym szczeblu abstrakcji, na ktrym bada w I tomie Kapitau prac fabryczn
wykonywan w ramach stosunku kapitaowego. Praca domowa pojawia si w jego
rozwaaniach zawsze w cisym zwizku z konkretnymi realiami historycznymi.
Na najwyszych szczeblach abstrakcji praca domowa w ogle nie istnieje, a cay problem
reprodukcji (siy roboczej) rozwizuje niejako dzia II gospodarki kapitalistycznej.
Na najwyszych szczeblach abstrakcji proces reprodukcji siy roboczej sprowadzony jest
do czystej konsumpcji produktw dziau II nie ma wic nic wsplnego z jakkolwiek prac,
wykonywan poza stosunkami kapitalistycznymi. Jest to, owszem, konsumpcja produkcyjna,
w tym sensie, i produkuje ona si robocz nie towarzyszy jej jednak adna dodatkowa
praca organizacyjna. Wykonawcami pracy reprodukcyjnej s wic (jak gdyby) robotnicy dziau
II. Zstpujc z wyyn abstrakcji, by rozpatrzy maszyn jako rodek pozyskiwania (przez
kapita) kobiecych (i dziecicych) si roboczych 6, Marks czuje si jednak zmuszony
potraktowa zagadnienie reprodukcji siy roboczej w sposb konkretniejszy, uwzgldniajcy
(wymierny) udzia (w procesie reprodukcji siy roboczej) pracy domowej on proletariuszy.
Na konkretniejszym szczeblu Marksowskich analiz mamy wic faktycznie do czynienia
z zamknitym obiegiem koowym, w ramach ktrego dzia II, konsumujc produkcyjnie
produkty dziau I, wytwarza rzeczowe skadniki procesu reprodukcji siy roboczej, ktre
produkcyjnie konsumuje praca domowa kobiet, by wytworzy si robocz,
konsumowan produkcyjnie przez obydwa dziay produkcji kapitalistycznej.

6 Czynic si mini zbyteczn, maszyna staje si rodkiem zatrudnienia robotnikw pozbawionych


silnych mini albo niedojrzaych pod wzgldem rozwoju cielesnego, lecz o bardziej zwinnych czonkach.
Tote praca kobiet i dzieci bya pierwszym sowem kapitalistycznego zastosowania maszyn! W ten sposb w
potny rodek zastpowania pracy i robotnikw przeksztaci si natychmiast w rodek zwikszenia liczby
robotnikw najemnych poprzez podporzdkowanie bezporedniemu zwierzchnictwu kapitau
wszystkich czonkw rodziny robotniczej, bez rnicy pci i wieku. Przymusowa praca na rzecz kapitalisty
uzurpowaa sobie nie tylko czas zabaw dziecicych, lecz take czas wolnej pracy we wasnym domu,
w granicach ustalonych przez zwyczaj, na rzecz samej rodziny (Marks 1968, 467) [podkr. FN].

266
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

Pamitajmy jednake, e sam udzia prywatnej pracy domowej w kapitalistycznym


kole reprodukcyjnym nie dowodzi jeszcze strukturalnej zgodnoci obydwu elementw:
kapitalistycznego i patriarchalnego; w szczeglnoci nie dowodzi, i prywatna praca
reprodukcyjna on robotnikw stanowi z punktu widzenia celu kapitau, jakim jest
maksymalizowanie globalnej wartoci dodatkowej efektywniejsze rozwizanie problemu
kosztw reprodukcji siy roboczej, ni (ewentualne) rozwizanie tego problemu w ramach
samych stosunkw kapitalistycznych tzn. albo sprowadzenie caej reprodukcji siy roboczej
do konsumpcji produktw dziau II (jak zakada Marks na wyszych szczeblach abstrakcji),
albo objcie usug reprodukcyjnych stosunkami kapitalistycznymi (opcja, od ktrej Marks
zasadniczo abstrahuje). Ewentualna zgodno tych elementw musi by dopiero teoretycznie
dowiedziona.

Nasuwaj si zatem dwa pytania, na ktre sprbujemy odpowiedzie, trzymajc si


cile zaoe Marksowskiej teorii wartoci dodatkowej, wyoonej w Kapitale:
Czy reprodukcja rozszerzona zorientowana na kobiece siy robocze jest z punktu widzenia
kapitau korzystniejsza od reprodukcji rozszerzonej o charakterze bezpciowym
(nie zwikszajcej udziau kobiet wrd ogu zatrudnionych)?
Czy rozszerzona reprodukcja stosunku kapitaowego kosztem stosunku
patriarchalnego, oprcz (ewentualnych) korzyci, generuje z punktu widzenia kapitau
jakie straty, uszczuplajce/znoszce/przewyszajce (ewentualne) korzyci (o ktrych mowa
w punkcie 1)?

Dopiero rozstrzygnicie obydwu tych problemw pozwoli udzieli (w imieniu


Marksa) odpowiedzi na oglne pytanie o umiejscowienie pracy reprodukcyjnej w ramach
systemu kapitalistycznego, bdce w istocie pytaniem o stosunek kapitalizmu do patriarchatu.
Pytamy zatem faktycznie o to, czy kapitalizm, o ile zachowuje przedkapitalistyczn instytucj
patriarchalnej suby domowej on, czyni to celowo, we wasnym, dobrze pojtym
interesie, czy te toleruje owo obce ciao jedynie wskutek swej bezsilnoci w obliczu
starszej od kapitau, i reprodukujcej si bez jego pomocy, potgi spoecznej, a mianowicie:
patriarchatu. Czy patriarchalna instytucja kobiecej niewoli domowej reprodukuje si wbrew
kapitaowi, czy te w jego interesie?

Pytanie pierwsze: czy (i dlaczego) kapita pragnie kobiecych si roboczych?

Rozwaajc korzyci, jakie uzyskuje kapita z tytuu reprodukcji rozszerzonej zorientowanej


na kobiece siy robocze, musimy wyranie oddzieli te profity, ktre wynikaj z samej
reprodukcji rozszerzonej (jako takiej), od dodatkowych korzyci wynikajcych z jej orientacji

267
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

pciowej (tudzie pciowo-wiekowej). Reprodukcja rozszerzona jako taka sprowadza si do


rozszerzenia skali produkcji, czyli: rozszerzenia pola wyzysku. Pewna cz wartoci dodatkowej
zostaje zakumulowana, tzn. przeznaczona na dodatkowy kapita stay i dodatkowy kapita
zmienny. Kapita wchania dziki temu wiksz (ni przy poprzednim obrocie) mas pracy
ywej, a wic rwnie wiksz mas pracy dodatkowej, co daje wzrost globalnej wartoci
dodatkowej (w stosunku do poprzedniego cyklu rozliczeniowego). Reprodukcja
rozszerzona w postaci czystej, taka jak bada Marks w II tomie Kapitau, zakada
proporcjonalny przyrost pracy niezbdnej i pracy dodatkowej, a przeto nie przewiduje zmiany
wysokoci pac, a wic zmiany stopy wartoci dodatkowej (stopy wyzysku). Procentowy
przyrost masy globalnej wartoci dodatkowej jest zatem rwny procentowemu przyrostowi
kapitau zmiennego, ten za procentowemu przyrostowi zatrudnienia.
O ile reprodukcja rozszerzona (w postaci czystej) powiksza mas wartoci
dodatkowej stosownie do rozszerzenia pola wyzysku, o tyle reprodukcja rozszerzona
zorientowana na kobiece siy robocze (rozpatrywana przez Marksa w kontekcie rozwaa
nad maszyn) pozwala poczy rozszerzenie pola wyzysku z jednoczesnym podniesieniem jego stopy.
Podniesienie stopy wyzysku jest wanie t korzyci, ktra wynika nie z reprodukcji
rozszerzonej jako takiej, ale z jej specyficznej orientacji pciowej. Dlaczego tak si dzieje?
Mona by to wyjani w sposb niezwykle prosty, odwoujc si do banalnej konstatacji,
e kobiety zarabiaj po prostu mniej ni mczyni, z czego wynika, i wzrost udziau kobiet
wrd ogu zatrudnionych musi prowadzi do obnienia pacy przecitnej, a przeto
powikszenia stopy wyzysku. Teoria Marksa pozwala jednake wyjani wpyw prokobiecej
orientacji reprodukcji rozszerzonej na stop wyzysku bez odwoywania si do wspomnianej
tu okolicznoci empirycznej, tzn. przy abstrahowaniu od jakichkolwiek nierwnoci
pacowych w przekroju pciowym (tudzie wiekowym). Ot, jednoczesne wystpienie
dwch czynnikw wzrostu masy wartoci dodatkowej (rozszerzenie skali produkcji
i powikszenie stopy wyzysku) wynika w tych okolicznociach (orientacja reprodukcji
rozszerzonej na kobiece siy robocze) z samej Marksowskiej definicji wartoci siy roboczej,
skonkretyzowanej przez Marksa specjalnie na t okazj, w ustpie zatytuowanym: O tym jak
kapita przywaszcza sobie dodatkowe siy robocze. Praca kobiet i dzieci.
Zwyka definicja wartoci siy roboczej uwzgldnia okoliczno, e Suma rodkw
utrzymania, niezbdnych do produkcji siy roboczej, obejmuje [] rwnie rodki
utrzymania zastpcw, czyli dzieci robotnikw (Marks 1968, 198). Implicite zakada si tu,
i okrelajca warto siy roboczej suma rodkw utrzymania musi rwnie obejmowa
rodki utrzymania ony (bez ktrej trudno byoby o zastpcw). Definicja ta nie wspomina
jednake o jej (ewentualnej) aktywnoci zarobkowej, a przeto sugeruje, e m jest jedynym
ywicielem rodziny. Implicite stawia si tu znak rwnoci midzy (jednostkow) pac
robocz a pieninym dochodem rodziny proletariackiej.

268
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

Aktywizacja zawodowa kobiet (i dzieci) rozpatrywana jako proces masowy


znosi jednake rwnanie: (jednostkowa) paca robocza = pieniny przychd rodziny
robotniczej. Pytanie brzmi: ktra z tych wielkoci ma si obecnie rwna cenie wolumenu
niezbdnych rodkw utrzymania rodziny robotniczej? Jako e zakadanym przez Marksa
celem jest tutaj zapewnienie rodzinie proletariackiej niezbdnych rodkw utrzymania,
nie ma adnego powodu, by rodzina proletariacka dysponowaa dwukrotnie wikszym
wolumenem rodkw utrzymania z tego tylko powodu, e podwoia si (przecitna) ilo
osb zarobkujcych w rodzinie. Niejako wbrew popularnej maksymie, e od przybytku
gowa nie boli, kapita uwalnia rodzin robotnicz od problemw zwizanych z nadmiarem
rodkw utrzymania, sprowadzajc warto (jednostkowej) siy roboczej do wartoci wolumenu
niezbdnych rodkw utrzymania rodziny proletariackiej podzielonej przez przecitn ilo osb w rodzinie,
zatrudnionych przez kapita, tzn. samodzielnie zarobkujcych:

Warto siy roboczej okrela nie tylko czas pracy potrzebny do utrzymania
indywidualnego robotnika dorosego, lecz take czas pracy potrzebny do utrzymania
rodziny robotniczej. Rzucajc na rynek pracy wszystkich czonkw rodziny
robotniczej, maszyna rozkada warto siy roboczej mczyzny na ca jego rodzin.
Zmniejsza wic warto jego siy roboczej. [] Cztery osoby musz oddawa
kapitaowi nie tylko prac, lecz rwnie prac dodatkow, aby jedna rodzina moga
utrzyma si przy yciu. W ten sposb maszyna powikszajc od samego pocztku
eksploatowany materia ludzki, waciwe pole wyzysku dla kapitau, podwysza
zarazem stopie wyzysku (Marks 1968, 468).

Przy zaoeniu, e koszty reprodukcji rodziny robotniczej utrzymuj si na wyjciowym


poziomie, czna paca wszystkich pracujcych dla kapitau czonkw/czonki rodziny
proletariackiej rwna si dawnej pacy ma/ojca z okresu, gdy by on jedynym ywicielem
rodziny. Rwnoczesne rozszerzenie pola wyzysku i podniesienie jego stopy wynika tu zatem
nie z tego, e kobiety (czy dzieci) zarabiaj mniej od mczyzn, ale z samej definicji wartoci
siy roboczej, ktra (w wersji skonkretyzowanej) wskazuje explicite na mechanizm
rozkadania wartoci siy roboczej mczyzny na jego rodzin (w miar jej aktywizacji
zawodowej).
Odpowied na sformuowane pytanie brzmi: kapita pragnie kobiecych (i dziecicych) si
roboczych dlatego, e zorientowana na nie reprodukcja rozszerzona pozwala uzupeni zwyke korzyci
z tytuu rozszerzenia pola wyzysku korzyci dodatkow, wynikajc z podniesienia stopy wyzysku.

269
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Pytanie drugie: czy zawona reprodukcja stosunku patriarchalnego


generuje (z punktu widzenia kapitau) jakie straty?

Odpowiadajc na pytanie pierwsze, abstrahowalimy cakowicie od problemu,


ktrego dotyczy bezporednio pytanie drugie. Pozwolilimy sobie zatem na wycicie
z cytowanej wypowiedzi Marksa, zawierajcej skonkretyzowan definicj wartoci siy
roboczej, nastpujcego fragmentu:

Kupno rodziny rozdrobnionej np. na cztery siy robocze kosztuje moe wicej,
ni dawniej kosztowa zakup siy roboczej gowy rodziny, ale za to 4 dni robocze
zajmuj miejsce jednego i cena ich spada proporcjonalnie do nadwyki pracy
dodatkowej czterech dni roboczych ponad prac dodatkow jednej (Marks 1968, 468).

Ot, w wietle wyjanie Marksa, kosztuje ono wicej nie dlatego, e bardziej spracowana
rodzina musi konsumowa wicej ni wczeniej, ale dlatego, e ona/matka przestaa
wykonywa prac reprodukcyjn. Oderwanie kobiet od pracy reprodukcyjnej podnosi
(z punktu widzenia kapitau) koszty reprodukcji rodziny robotniczej. Wzrost kosztw
reprodukcji rodziny robotniczej stanowi jak gdyby miar oszczdnoci, ktre uzyskiwa
kapita (w punkcie wyjcia) z tytuu wykonywania przez ony robotnikw pracy
reprodukcyjnej (a ktre utraci, aktywizujc ony proletariuszy).

Poniewa niektre funkcje rodziny, np. dogldanie i karmienie dzieci itd., nie mog
by w zupenoci zniesione, przeto matki, wydarte rodzinom przez kapita, musz
w szerszym lub wszym zakresie najmowa zastpstwo. Prace, ktrych wymaga
utrzymanie rodziny, jak szycie, cerowanie itd., musz by zastpione przez kupno
gotowych towarw. Zmniejszonemu wydatkowaniu pracy domowej odpowiada wic
zwikszony wydatek pieniny. Tote koszty produkcji rodziny robotniczej wzrastaj
i wyrwnuj zwikszenie dochodu. Dodajmy do tego jeszcze, e oszczdno
i celowo w spoywaniu i przygotowywaniu rodkw utrzymania staje si niemoliwa
(Marks 1968, 468-469).

Odpowied na sformuowane pytanie brzmi zatem: zawona reprodukcja stosunku


patriarchalnego podnosi (z punktu widzenia kapitau) koszty reprodukcji rodziny robotniczej.
Utracon przez kapita oszczdno zbadamy najpierw rwnie jednostronnie,
jak badalimy przed chwil (dodatkow) korzy, uzyskiwan przez kapita, gdy reprodukcja
rozszerzona zorientowana jest na kobiece (i dziecice) siy robocze. Tak jak wwczas
abstrahowalimy od wzrostu kosztw reprodukcji rodziny robotniczej (z tytuu

270
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

niewykonywania przez kobiety pracy reprodukcyjnej), tak obecnie bdziemy abstrahowa od


innego rodzaju oszczdnoci, ktre zakada omwiony wczeniej mechanizm
rozkadania (wartoci siy roboczej mczyzny na jego rodzin w miar jej aktywizacji).

Aby zbada interesujc nas tu oszczdno w postaci czystej, musimy zaoy


jako punkt odniesienia sytuacj, ktra z historycznego punktu widzenia jest zupenie
nierealistyczna, a mianowicie sytuacj, w ktrej ony proletariuszy ani nie pracuj
dla kapitalistw, ani nie wykonuj pracy reprodukcyjnej. Nazwijmy j sytuacj A,
w odrnieniu od sytuacji B, w ktrej kobiety wykonuj prac reprodukcyjn (natomiast
nie wykonuj pracy fabrycznej).
Zamy, e w sytuacji A, statystyczny m pracuje w fabryce 12 godzin, z czego 6
przypada na prac niezbdn, a 6 na prac dodatkow (stopa wartoci dodatkowej = 1),
ona oddaje si za wycznie konsumowaniu.
W sytuacji B, statystyczny m pracuje a fabryce tyle, ile pracowa, natomiast
statystyczna ona wykonuje prac reprodukcyjn rwn pod wzgldem dugoci
i intensywnoci fabrycznej pracy ma. Dziki 12 godzinom pracy reprodukcyjnej ony,
kapita moe zakadajc na potrzeby przedstawienia mechanizmu obniy pac robocz
(warto siy roboczej ma) o 2/3, tzn. skrci prac niezbdn ma z 6 godzin do 2,
co oznacza, e (przy niezmienionej dugoci fabrycznego dnia roboczego) praca dodatkowa
wyduona zostaje z 6 godzin do 10 (stopa wartoci dodatkowej wzrasta wic z 1 do 5).
Zakadajc, i 12 h pracy reprodukcyjnej pozwala skrci prac niezbdn ma o 4 h,
zaoylimy, i praca reprodukcyjna jest prac jak gdyby 3 razy mniej wydajn ni praca
fabryczna7.
Z punktu widzenia kapitau nastpio tu przeksztacenie 4 godzin pracy niezbdnej
w 4 godziny pracy dodatkowej (czysty zysk), z punktu widzenia rodziny proletariackiej
wyprowadzenie 4 godzin pracy niezbdnej z fabryki do gospodarstwa domowego,
a w ujciu ilociowym: przeksztacenie 4 godzin pracy w 12. O ile wic fabryczna praca
niezbdna skrcona zostaa z 6 godzin do 2, o tyle praca niezbdna w ujciu szerszym
(obejmujcym zarwno fabryczn prac niezbdn, jak i domow prac reprodukcyjn)
wyduona zostaa z 6 godzin do 14. Cho caa ta operacja doprowadzia do spadku
przecitnej wydajnoci pracy ludzkiej, kapita zaoszczdzi, poniewa skrci opacan cz
pracy niezbdnej, a przeto podnis stop wartoci dodatkowej. Z punktu widzenia kapitau
praca reprodukcyjna ony robotnika polega na przeksztacaniu pracy niezbdnej ma

7 Praca domowa nie wytwarza co prawda takiego samego produktu jak ten, ktry wytwarza praca fabryczna,
ale jest ona usug, wystpujc w charakterze substytutu produktu tej ostatniej (zaspokaja t sam potrzeb)
i o tyle te moemy (umownie) zestawia jej wydajno z wydajnoci pracy uprzedmiotowionej
w (zastpowanym przez ni/zastpujcym j) produkcie.

271
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

(opacanej przez kapita) w (nieopacan) prac dodatkow. Udzia pracy domowej


w procesie reprodukcji siy roboczej jest wic wymierny jego miar stanowi ilo
zaoszczdzonych (przez kapita) godzin fabrycznej pracy niezbdnej. W naszym
przykadzie, dzienna oszczdno (kapitau) przypadajca na jednego zatrudnionego
stanowi ekwiwalent produktu 4 godzin abstrakcyjnej pracy ludzkiej.

Moemy przyj, i zawsze, gdy kobiety wykonuj prac reprodukcyjn, kapita


czerpie z tego tytuu korzyci o charakterze oszczdnociowym. Oszczdnoci tego typu
tj. zwizane z przerzucaniem kosztw reprodukcji siy roboczej na gospodarstwa domowe
(a cilej: kobiety wykonujce prac reprodukcyjn) bdziemy okrela jako oszczdnoci
eksternalizacyjne.
Miara oszczdnoci zostaa tu jednak zbadana jak zapowiadalimy wczeniej
w sposb jednostronny. Mierzc oszczdnoci wystpujce w sytuacji B jedynie rnic
midzy dugoci (fabrycznej) pracy niezbdnej w sytuacjach A i B, abstrahowalimy bowiem
od kosztu ich uzyskania, tj. abstrahowalimy od rwnoczesnej rezygnacji (kapitau)
z oszczdnoci alternatywnych, zwizanych z omwionym wczeniej mechanizmem
rozkadania. Jeeli zestawiamy sytuacj B jedynie z (nierealistyczn) sytuacj A,
oszczdno rwna 4 godzinom nie wydaje si obarczona jakimkolwiek kosztem
uzyskania. W obydwu tych sytuacjach niezalenie od tego, co porabia w domu ona
warto siy roboczej ma obejmuje (oprcz wartoci rzeczowych warunkw reprodukcji
ma i przypadajcej na niego poowy wartoci rzeczowych warunkw reprodukcji dzieci)
warto rzeczowych warunkw reprodukcji ony i (przypadajc na on) poow wartoci
rzeczowych warunkw reprodukcji dzieci. Jeeli jednak uwzgldnimy alternatyw w postaci
bezporedniej pracy ony dla kapitau, poowa (skrconej w porwnaniu z sytuacj A o
4 godziny) pracy niezbdnej ma okae si przeoczonym przez nas kosztem uzyskania
oszczdnoci.

Bilans oszczdnociowy

Przyjrzyjmy si zatem oszczdnoci wystpujcej w sytuacji B, wzbogacajc dotychczasowy


ukad odniesienia o sytuacj C, w ktrej m pracuje tyle samo, co w sytuacjach A i B, a ona
porzuca prac reprodukcyjn i podejmuje prac w kapitalistycznej fabryce.
Ponisza tabelka ukazuje wpyw aktywnoci ony na warto siy roboczej ma.
Obecny kontekst zmusza nas do uwzgldnienia podziau pracy niezbdnej (N) ma na dwie
czci: NM (odtwarzajc rzeczowe warunki reprodukcji ma + poow wartoci
rzeczowych warunkw reprodukcji dzieci) i N (odtwarzajc rzeczowe warunki reprodukcji

272
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

ony + poow wartoci rzeczowych warunkw reprodukcji dzieci). W sytuacji C, dziki


mechanizmowi rozkadania, N = 0, w pozostaych sytuacjach, N = NM.

WPYW AKTYWNOCI ONY NA WARTO SIY ROBOCZEJ MA8 (i stop


wartoci dodatkowej9)

Sytuacja ona M

A 0hR+0hF 3 h NM + 3 h + 6 h D
N
B 12 h R + 0 h F 1 h NM + 1 h + 10 h D
N
C 0 h R + 12 h F 3 h NM + 0 h + 9 h D
N

Oznaczenia:
R praca reprodukcyjna
F praca fabryczna
N (fabryczna) praca niezbdna
NM (fabryczna) praca niezbdna odtwarzajca rzeczowe warunki reprodukcji ma
i (przypadajc na ma) poow rzeczowych warunkw reprodukcji dzieci
N (fabryczna) praca niezbdna odtwarzajca rzeczowe warunki reprodukcji ony
i (przypadajc na on) poow rzeczowych warunkw reprodukcji dzieci
D praca dodatkowa

Zaoenia:
R i F s rwnie intensywne
R jest 3 razy mniej wydajna ni F (3 h R wytwarza rwnowarto 1 h F)
NM + N + D = 12 h
jeeli N 0, to NM = N

W ukadzie odniesienia B-A, oszczdno (w sytuacji B) odpowiada rnicy: NA


NB. 6 2 = 4. (Ewentualny) koszt uzyskania oszczdnoci stanowi tu wielko N B = 1.
Od kosztu tego moemy jednake abstrahowa, wychodzc z zaoenia, i bez wzgldu

8 Warto siy roboczej ma = N = NM + N.


9 Stopa wartoci dodatkowej = D/N.

273
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

na charakter aktywnoci ony wielko N musi obejmowa wielko N. Bilans


oszczdnociowy: 4 0 = 4.
Natomiast w ukadzie odniesienia B-C, ta sama oszczdno prezentuje si znacznie
skromniej: NC NB = 3 2 = 1. Wynik do ktrego tu doszlimy, a mianowicie 1, moemy
rwnie przedstawi jako rnic oszczdnoci brutto i kosztu jej uzyskania. Oszczdnoci
brutto byaby rnica wielkoci samego mowskiego skadnika N w sytuacjach C i B:
NMC NMB = 2, a kosztem uzyskania: rnica NB NC = 1.
Gdyby bilans oszczdnociowy dla sytuacji B (w ukadzie odniesienia B-C)
by ujemny, oznaczaoby to, e w zaoonych tu okolicznociach kapita efektywniej
oszczdzaby (tzn. skraca prac niezbdn ma) w sytuacji C (ni w sytuacji B). Innymi
sowy, oszczdzanie przez rozkadanie byoby wwczas bardziej opacalne (zapewniaoby
kapitaowi wysz stop wartoci dodatkowej), ni oszczdzanie eksternalizacyjne.
Od czego jednak zaley warto bilansu oszczdnociowego? Decyduj o niej dwie
zmienne: iloraz wydajnociowy (IW) oraz odwrcony iloraz udziau pracy dodatkowej
w sytuacji wyjciowej A, ktry nazwiemy odwrconym ilorazem wyzysku OIWA.
Iloraz wydajnociowy (IW) jest stosunkiem wartoci produktu y godzin pracy
fabrycznej do wartoci produktu y godzin pracy reprodukcyjnej. Mwic o wartoci
produktu usugi reprodukcyjnej mamy oczywicie na wzgldzie warto jej fabrycznego
substytutu, tj. produktu zaspokajajcego t sam potrzeb, ktr zaspokaja usuga
reprodukcyjna. Zmniejszonemu wydatkowaniu pracy domowej odpowiada [] zwikszony
wydatek pieniny. Ot, warto produktu (niewykonanych przez kobiet) usug
reprodukcyjnych odpowiada (koniecznemu w tej sytuacji) przyrostowi wydatkw pieninych
rodziny. Jeeli jedna godzina pracy fabrycznej wytwarza produkt o wartoci 1 z, i jeeli 4-
zotowy wydatek na produkty przemysowe moe zastpi 12 godzin pracy reprodukcyjnej
(nie zawajc, ani nie rozszerzajc skali reprodukcji siy roboczej), iloraz wydajnociowy
wynosi 12/4 = 3. Praca reprodukcyjna jest wwczas 3-krotnie mniej wydajna od pracy
fabrycznej.
Ilorazem udziau pracy dodatkowej nazywam stosunek pracy dodatkowej do sumy
pracy niezbdnej i dodatkowej: D/(N+D). Dla naszych celw porczniejszy bdzie jednak
iloraz odwrcony, tj. stosunek (N + D)/D. Za zmienn wspdeterminujc bilans
oszczdnociowy sytuacji B (w ukadzie B-C) uznaj warto OIW dla hipotetycznej sytuacji
wyjciowej A (sytuacje B i C interpretuj bowiem jako alternatywne przeksztacenia sytuacji
A). Przy danym ilorazie wydajnociowym, to wanie OIWA rozstrzyga o tym, ktre
z alternatywnych przeksztace sytuacji A B czy C jest bardziej opacalne
z oszczdnociowego punktu widzenia, tzn. zapewnia wysz stop wartoci dodatkowej.
Bilans oszczdnociowy konfrontuje dwa wykluczajce si interesy
oszczdnociowe kapitau: oszczdzanie przez rozkadanie i oszczdzanie przez

274
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

eksternalizacj. Przy danych wartociach IW i OIW dla (A), jedna z tych metod oszczdzania
jest bardziej opacalna od drugiej (albo te s one rwnie opacalne). W obydwu jednake
wypadkach oszczdzanie polega, oglnie rzecz biorc, na tym samym, a mianowicie
na obnianiu wartoci siy roboczej, tj. skracaniu (fabrycznej) pracy niezbdnej (N) gwoli
podniesienia stopy wyzysku (D/N). W przypadku pierwszym cel ten osigany jest poprzez
eliminacj jednego ze skadnikw pracy niezbdnej (a mianowicie N), w przypadku drugim
przez wyprowadzanie czci pracy niezbdnej z fabryki do gospodarstwa domowego
(bez zmiany jej struktury). Oszczdzanie jedn metod eliminuje przyczyn oszczdnoci
drugiego rodzaju.

Oszczdzanie i inwestowanie. Stopa i masa

Ale interesy kapitau nie ograniczaj si do interesw oszczdnociowych. Kapita nie tylko
oszczdza, ale rwnie inwestuje. Bilans oszczdnociowy nie rejestruje (bezporednio)
korzyci pyncych z realizacji inwestycyjnych interesw kapitau. Na czym polega interes
inwestycyjny? Kapita zwikszajc nakady inwestycyjne (akumulujc), i rozszerzajc t
drog swoj bezporedni domen uzyskuje, oprcz korzyci wpisanych w reprodukcj
prost (stanowic zawsze moment reprodukcji rozszerzonej), dodatkowe korzyci
wynikajce z dodatkowych inwestycji. Dziki dodatkowemu kapitaowi staemu
i dodatkowemu kapitaowi zmiennemu, kapita uzyskuje przyrost wartoci dodatkowej10.
Przypadek rozwaany przez Marksa to przejcie od sytuacji B do sytuacji C, ktre
w zakadanych przez niego okolicznociach zapewnia kapitaowi monstrualny sukces.
Ale jak wynika z naszych wczeniejszych uwag sam bilans oszczdnociowy nie wskazuje
bezporednio na skal tego sukcesu. Marks mierzy sukces kapitau nie samym

10 Jeeli reprodukcja rozszerzona zorientowana jest na kobiece (i dziecice) siy robocze, przyrost wartoci

dodatkowej (ktry zapewnia reprodukcja rozszerzona jako taka) moe by dodatkowo powikszony z tytuu
oszczdnoci poprzez rozkadanie. Jest to wanie ten przypadek, ktry rozwaa Marks. Naley jednak
podkreli, e interes inwestycyjny (reprodukcja rozszerzona jako taka) moe si rwnie czy
z oszczdzaniem eksternalizacyjnym (co jak zakadamy nie daje si pogodzi z rwnoczesnym
oszczdzaniem poprzez rozkadanie). Reprodukcji rozszerzonej towarzyszy wwczas obnika pacy
przecitnej, zmuszajca ony proletariuszy do zwikszenia nakadu pracy reprodukcyjnej. Kapita eksternalizuje
w takiej sytuacji koszta akumulacji (eksternalizacja umoliwia uzyskanie zaoonego stopnia rozszerzenia skali
produkcji przy relatywnie niszej stopie akumulacji). W obydwu przypadkach, tzn. zarwno w sytuacji:
inwestycje + rozkadanie, jak i w sytuacji inwestycje + eksternalizacja, dodatek oszczdnociowy
do interesu inwestycyjnego umoliwia zaoszczdzenie na jednym z dwch skadnikw inwestycyjnych,
a mianowicie na kapitale zmiennym. W obydwu przypadkach, cho nie zakadamy zmiany technicznego skadu
kapitau, musi si zwikszy jego skad wartociowy. Adekwatn miar rozszerzenia skali produkcji
jest wycznie dodatkowy kapita stay, za ktrym nie nada dodatkowy kapita zmienny (ktry moe by
nawet wielkoci ujemn).

275
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

podniesieniem stopy wartoci dodatkowej, tj. nie samym bilansem oszczdnociowym (ktry
mwi nam o tym, o ile udao si skrci prac niezbdn ma, tj. obniy wartoci jego siy
roboczej), ale produktywnoci caej rodziny (zawierajc bilans oszczdnociowy jako
skadow), ktra dodajmy mogaby wzrosn nawet pomimo niesprzyjajcego
aktywizacji pozostaych czonkw/czonki rodziny bilansu oszczdnociowego,
tj. pomimo spadku stopy wyzysku dziki realizacji interesu inwestycyjnego, dziki
rozszerzeniu skali produkcji. Interes inwestycyjny moe i w parze z interesem
oszczdnociowym (i tak jest wanie w przypadku rozwaanym przez Marksa), ale obydwa
interesy mog si rozmija.
W optyce Marksa kapita cieszy si tu nie tyle z podniesienia stopy wartoci
dodatkowej, ile z przyrostu pracy dodatkowej, dostarczanej przez czonkw/czonkinie
rodziny. 4 dni robocze zajmuj miejsce jednego i cena ich spada proporcjonalnie
do nadwyki pracy dodatkowej czterech dni roboczych ponad prac dodatkow jednej.
Kapita cieszy si wanie z owej nadwyki, z dodatkowej masy wartoci dodatkowej.

Nasza wczeniejsza tabelka zestawiaa sytuacje A, B i C wycznie


z oszczdnociowego punktu widzenia. Kryterium waloryzowania owych sytuacji stanowia
zatem warto siy roboczej ma, determinujca stop wyzysku. Im nisza warto siy
roboczej tym lepiej. Sytuacja B, ze stop wyzysku = 5, jawia si jako korzystniejsza
od sytuacji A (stopa wyzysku = 1) i sytuacji C (stopa wyzysku = 3). Ale z punktu widzenia
kapitau, od stopy wartoci dodatkowej waniejsza jest jej masa.
Przyjrzyjmy si sytuacjom A, B i C wanie pod ktem masy pracy dodatkowej
dostarczanej przez statystyczn rodzin. Sytuacj C rozbijamy dodatkowo na dwa warianty
bez rozkadania i z rozkadaniem. W naszym przykadzie: OIWA = 2, a IW = 3.

WPYW AKTYWNOCI ONY NA CZN MAS PRACY DODATKOWEJ


PRZYPADAJC NA RODZIN
Sytuacja ona M Stopa WD Masa D
A 0 6hN+6hD 1 6h
B (R) {4 h} 2 h N + 10 {-4} 5 10 h
hD
C (bez rozk.) 6hN+6hD 6hN+6hD 1 12 h
C 3hN+9hD 3hN+9hD 3 18 h

Z punktu widzenia masy, najkorzystniejsza jest sytuacja C (z rozkadaniem).


Tabelka ukazuje moliwo rozmijania si tendencji do maksymalizowania stopy WD
z ostatecznym celem, tj. maksymalizacj masy WD; pokazuje, e podnoszenie stopy WD

276
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

niekoniecznie stanowi najlepszy rodek zwikszania masy WD. (Kolizja midzy stop i mas
wynika w rozwaanym przypadku z dodatniego bilansu oszczdnociowego dla sytuacji
B.)
Zwrmy uwag na jeszcze jedn okoliczno. W sytuacji C ona dostarcza
kapitaowi 9 h pracy dodatkowej, podczas gdy w sytuacji B wydua prac dodatkow ma
jedynie o 4 h. Wzrost produktywnoci ony o 5 h wynika tu z dziaania dwch czynnikw.
Sama aktywizacja zawodowa ony zwiksza jej produktywno o 2 h (por. prac dodatkow
ony w sytuacji C bez rozkadania z wynikiem dla B), natomiast dodatkowe 3 h przyrostu
zapewnia mechanizm rozkadania (por. prac dodatkow ony w sytuacjach C i C
bez rozkadania). Aktywizacja zawodowa ony jako taka (tj. bez mechanizmu
rozkadania) poprawia wynik produktywnoci ony (w porwnaniu z B) jedynie dziki
temu, e OIWA jest mniejszy od IW. Gdyby obie wielkoci byy rwne, przyrost
produktywnoci kobiety wynikaby z samego mechanizmu rozkadania. Gdyby natomiast
to IW by wikszy od OIWA, czynnik ten dziaaby w kierunku przeciwnym ni mechanizm
rozkadania. Przejcie do sytuacji C oznaczaoby wwczas spadek wzgldnej produktywnoci
kobiety.
Przez wzgldn produktywno kobiety naley rozumie jej produktywno
wzgldem produktywnoci ma. Jeeli w sytuacji B ponad poow wartoci dodatkowej
oficjalnie wytwarzanej przez ma wytwarza faktycznie (aczkolwiek porednio) kobieta
(a ma to miejsce we wszystkich przypadkach speniajcych warunek: IW OIW A),
przyjmujemy, e jest ona (w tej sytuacji) bardziej produktywna od ma, co oznacza,
i przy przejciu do sytuacji C (w ktrej m i ona, niezalenie od wariantu, s rwnie
produktywni) nastpuje spadek jej wzgldnej produktywnoci. Gdyby zatem w sytuacji C
nie zadziaa mechanizm rozkadania, spadek wzgldnej produktywnoci kobiety
przeoyby si na absolutny spadek produktywnoci rodziny.

Obecnie moemy zaprezentowa pen tabel bilansw oszczdnociowych


dla sytuacji B (w ukadzie B-C) dla poszczeglnych kombinacji OIWA i IW:

WZR NA BILANS OSZCZDNOCIOWY SYTUACJI B w ukadzie odniesienia BC 11:


y/2OIW + y/IW y/2, gdzie:
y = dzienny nakad pracy (jednakowy dla pracy fabrycznej i pracy reprodukcyjnej); w naszym
przykadzie, y = 12 h;
OIW = OIW w sytuacji A.

11Uwaga: wzr (w tej postaci) nie uwzgldnia (dla sytuacji C) aktywizacji zawodowej dzieci, a jedynie
aktywizacj ony.

277
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

IW = IW = IW = IW = IW = IW = IW = IW = IW = IW = IW =
12/1 12/1 12/9 12/8 12/7 12/6 12/5 12/4 12/3 12/2 12/1
1 0 =1,3 =1,5 =1,7 =2 =2,4 =3 =4 =6 =12
=1,0 =1,2 3 1
9
1N+11 X12 X X X X X X X X X X
D
OIW
=1,09
2N+10 X X X X X X X X X X 0
D
OIW
= 1,2
3N+9 X X X X X X X X X 0,5 -0,5
D
OIW
= 1,33
4N+8 X X X X X X X X 1 0 -1
D
OIW
= 1,5
5N+7 X X X X X X X 1,5 0,5 -0,5 -1,5
D
OIW
= 1,71
6N+6 X X X X X X 2 1 0 -1 -2
D
OIW
=2
7N+5 X X X X X 2,5 1,5 0,5 -0,5 -1,5 -2.5
D
OIW

12 Pola oznaczone znakiem X reprezentuj kombinacje, w ktrych nie jest moliwe jednoczesne spenienie
trzech warunkw: 1) nakad pracy ma w sytuacjach A, B i C = y h, a nakad pracy ony = 0 h w A oraz y h
w B i C; 2) ilo pracy niezbdnej ma jest wielkoci dodatni; 3) w sytuacjach A, B i C poziom ycia rodziny
robotniczej jest jednakowy.

278
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

= 2,4
8N+4 X X X X 3 2 1 0 -1 -2 -3
D
OIW
=3
9N+3 X X X [3,5] 2,5 1,5 0,5 {- -1,5 -2,5 -3,5
D 0,5}
OIW
=4
10N+2 X X [4] [3] 2 1 0 {-1} {-2} -3 -4
D
OIW
=6
11N+1 X [4,5] [3,5] [2,5] [1,5] 0,5 {- {- {- {- -4,5
D 0,5} 1,5} 2,5} 3,5}
OIW
= 12

Wyniki pogrubione lece na przektnej tabeli wskazuj na kombinacje speniajce


warunek: OIWA = IW. Przektna dzieli spektrum wynikw na dwie czci. Powyej niej
znajduj si wyniki dla przypadkw speniajcych warunek: OIWA IW, za poniej wyniki
dla przypadkw speniajcych warunek: OIWA IW. Wszystkie przypadki grnej czci
spektrum zostay podkrelone.
Lewa strona spektrum ujawnia kolizj midzy deniem do maksymalizacji
produktywnoci rodziny a deniem do maksymalizacji stopy wyzysku. Przy przejciu
od sytuacji B do C (z rozkadaniem), wzrostowi produktywnoci rodziny towarzyszy tu
spadek stopy wyzysku. Wyjtek stanowi zaznaczone nawiasami klamrowymi przypadki
z ujemnym bilansem oszczdnociowym dla B (wzrostowi produktywnoci rodziny
przy przejciu do sytuacji B do C z rozkadaniem towarzyszy tu wzrost stopy wyzysku).
We wszystkich przypadkach, w obu czciach spektrum, przejcie od sytuacji B do C
(z rozkadaniem) oznacza wzrost produktywnoci rodziny. W przypadkach w grnej czci
wzrostowi produktywnoci rodziny towarzyszy wzrost wzgldnej produktywnoci kobiety,
natomiast we wszystkich przypadkach dolnej czci spektrum jej spadek. Wszystkie
przypadki nalece do dolnej czci spektrum przewiduj, e sytuacja B zapewnia wyszy
poziom produktywnoci rodziny ni sytuacja C w wariancie bez rozkadania, a zatem
przewiduj spadek wzgldnej produktywnoci kobiety przy przejciu od B do C (niezalenie
od wariantu C). Dolna cz spektrum obejmuje ponadto zaznaczone nawiasami

279
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

kwadratowymi przypadki szczeglne, w ktrych przejciu od B do C z rozkadaniem,


tj. wzrostowi produktywnoci rodziny i spadkowi stopy wyzysku, towarzyszy nie tylko
wzgldny, ale i absolutny spadek produktywnoci kobiety.
W grnej czci wyodrbniamy powikszon czcionk interesujc podgrup,
obejmujc wyniki dla przypadkw, w ktrych bilans oszczdnociowy dla sytuacji B
(w ukadzie B-C) przybiera wartoci dodatnie. Przypadki te ujawniaj analogiczn
do tej wystpujcej w dolnej czci spektrum kolizj midzy maksymalizacj
produktywnoci kobiety i rodziny (pary maeskiej) a maksymalizacj stopy wartoci
dodatkowej. Praca fabryczna kobiet wzmaga tu (jak wszdzie) produktywno rodzin,
absolutn produktywno kobiet (jak w zdecydowanej wikszoci przypadkw),
oraz (jak we wszystkich przypadkach grnej czci spektrum) wzgldn produktywno
kobiet, a mimo to obnia stop wyzysku.

Powysze rozwaania stanowiy logiczno-matematyczne rozwinicie intuicji Marksa,


dotyczcych wpywu aktywizacji zawodowej kobiet (i dzieci) na mas i stop wartoci
dodatkowej. Marks, mierzc (wynikajcy z owej aktywizacji) sukces kapitau wzrostem
produktywnoci rodziny (tj. wzrostem masy dostarczanej przez ni pracy dodatkowej),
dostrzega, jako skadow tej miary, bilans oszczdnociowy, wacy dwa alternatywne
sposoby oszczdzania: rozkadanie i eksternalizacj. W ujciu Marksa o stopniu
rozoenia wartoci siy roboczej mczyzny na ca zaktywizowan zawodowo cz
rodziny (a zatem: o wzrocie stopy wyzysku) decyduje wzrost kosztw reprodukcji rodziny
robotniczej, spowodowany oderwaniem kobiet od wykonywania pracy reprodukcyjnej (utrata
oszczdnoci eksternalizacyjnej). Zmniejszonemu wydatkowaniu pracy domowej odpowiada
wic zwikszony wydatek pieniny. Tote koszty produkcji rodziny robotniczej wzrastaj
i wyrwnuj zwikszenie dochodu. Dochd rodziny w nowej sytuacji musi by rwny sumie:
dawna paca jedynego ywiciela + kwota wzrostu kosztw reprodukcji rodziny. Dzielc
t sum przez liczb osb zarobkujcych otrzymujemy (now) pac jednostkow. Takie
ujcie sprawy, przy zaoeniu staoci nakadu pracy kobiety, prowadzi implicite do pojcia
ilorazu wydajnociowego, jako determinanty wzrostu kosztw reprodukcji rodziny (z tytuu
utraty przez ni pracowniczki reprodukcyjnej). Z ilorazu wydajnociowego wynika skala
towarzyszcego aktywizacji kobiet wzrostu kosztw reprodukcji rodzin (cena utraty
rda oszczdnoci eksternalizacyjnych, okazujca si post fatum kosztem uzyskania korzyci
alternatywnych), ta za zakrela granic mechanizmowi rozkadania. Iloraz wydajnociowy
okazuje si jak gdyby ostateczn determinant (aktualnego) stosunku kapitalizmu
do patriarchatu. Im mniejszy jest ten iloraz, tym wicej wa (w rachunkowoci
kapitalistycznej) interesy robione przez kapita wesp w zesp z patriarchatem.

280
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

W tej mierze, w jakiej Marksowskie ujciu problemu pracy reprodukcyjnej odsya


nas do pojcia ilorazu wydajnociowego, odpowied Marksa na oglne pytanie
o umiejscowienie pracy reprodukcyjnej w systemie kapitalistycznym daje si sprowadzi
do nastpujcej tezy: im mniejsza jest wydajno pracy reprodukcyjnej (w relacji
do wydajnoci dziau II), tym mniej warte s oszczdnoci eksternalizacyjne, ktre zapewnia
kapitaowi praca reprodukcyjna, tym mniejsze jest wic zainteresowanie kapitau reprodukcj
stosunkw patriarchalnych. (Gdybymy zatem zaoyli, e wydajno pracy reprodukcyjnej
jest staa, rozwj si wytwrczych powinien wzmaga antypatriarchalizm kapitalizmu.
Zaoenie o staej wydajnoci pracy reprodukcyjnej jest jednak, oczywicie, nieprawdziwe.
Dzia II produkuje bowiem nie tylko gotowe rodki konsumpcji, ktre mog zastpowa
prac reprodukcyjn, ale rwnie rodki i przedmioty pracy reprodukcyjnej, ktre mog
podnosi jej wydajno.)

Kiedy kapita woli produktywn rodzin od wysokiej stopy wyzysku?

Jakkolwiek celem niniejszego artykuu bya jedynie rekonstrukcja stanowiska Marksowskiego,


moemy nie odbiegajc zbyt daleko od Marksa zarysowa moliwe kierunki dalszych
rozwaa nad tym samym problemem. Przemylenia wymagaj przede wszystkim dwie
kwestie: kwestia miar sukcesu kapitau, okazujca si w istocie kwesti ludnociow, oraz
kwestia wydajnociowa.
Marks mierzy sukces kapitau (wynikajcy z aktywizacji zawodowej kobiet)
przyrostem pracy dodatkowej na rodzin. Miar t jako bardziej kompleksow
przeciwstawilimy wczeniej bilansowi oszczdnociowemu, jako mierze czstkowej, ktra
nie rejestruje w ogle korzyci wynikajcych z samego rozszerzenia skali produkcji,
tzn. sprowadza jak gdyby cay sukces kapitau do obnienia jednostkowej wartoci siy
roboczej. Przyrost pracy dodatkowej na rodzin wydaje si miar bardziej wiarygodn, gdy
daje nam peniejszy obraz korzyci kapitau, uwzgldniajcy cznie korzyci/straty
oszczdnociowe i korzyci inwestycyjne. Co wicej, wydaje si oczywiste, e kapita moe
by zainteresowany przyrostem pracy dodatkowej nawet wwczas, gdy oznacza to obnienie
stopy wyzysku. Celem jest bowiem masa, a stopa (ktrej dotyczy bilans oszczdnociowy) jest
jedynie rodkiem (i to nie jedynym) do tego celu prowadzcym.
Naley jednak wyjani: dlaczego sukces kapitau ma by mierzony przyrostem
pracy dodatkowej na rodzin? Dlaczego taka miara ma by dla kapitau istotna? Z faktu,
e kapita globalny zainteresowany jest absolutnym przyrostem pracy dodatkowej, nie wynika
wcale, i jest on (zawsze) zainteresowany przyrostem jej masy na rodzin. Zastanwmy si

281
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

zatem nad warunkami moliwoci sytuacji, w ktrej ten wskanik (przyrost pracy dodatkowej
na rodzin) moe mie istotne znaczenie z punktu widzenia ywotnych interesw kapitau.
Gdyby kapita zawsze dy do maksymalizacji produktywnoci rodziny, powinien
on zawsze dy do sytuacji C (z rozkadaniem), ktra przy kadej moliwej kombinacji
zapewnia maksymaln produktywno rodziny (niezalenie od bilansu oszczdnociowego).
Ot, jeeli przyjmiemy, e ilo rodzin jest z punktu widzenia kapitau
nieskoczona, tzn. nie jest moliwe takie tempo akumulacji, ktre grozioby trwaym
uszczupleniem rezerwowej armii pracy, kapita moe we wszystkich przypadkach
przewidujcych dodatni bilans oszczdnociowy dla sytuacji B spokojnie powica
produktywno rodziny (ktr wzmagaoby przejcie do sytuacji C) w imi wikszej stopy
wartoci dodatkowej, ktr daje mu sytuacja B. Kapita moe si wic kierowa samym
bilansem oszczdnociowym, zupenie bezkonfliktowo korzysta zarwno z dobrodziejstw
reprodukcji rozszerzonej, jak i dobrodziejstw eksternalizacyjnych, jednoczenie
maksymalizowa i stop, i mas, pomimo niekorzystnych wskanikw produktywnoci
rodziny (ktre nic go nie kosztuj).
Natomiast w sytuacji, gdy sia robocza jest wielkoci ograniczon, kapita powinien
dy do efektywnego gospodarowania tym zasobem, tj. do wysysania z kadej rodziny
moliwie najwikszej masy wartoci dodatkowej, choby nawet grozio to obnieniem
jej stopy. W takich okolicznociach domowa praca reprodukcyjna zawsze tzn. niezalenie
od stosunku midzy OIWA a IW bdzie marnotrawstwem energii, ktra w sytuacji
alternatywnej suyaby bezporedniemu wytwarzaniu wartoci dodatkowej.
Populacja jest (z punktu widzenia kapitau) nieskoczona o tyle, o ile prawdziwa jest
nastpujca teza Marksa:

z natury kapitalistycznego procesu akumulacji [] wynika samo przez si,


e zwikszona masa rodkw produkcji, ktre maj by przeksztacone w kapita,
zawsze znajdzie pod rk odpowiednio zwikszon ludno robotnicz, ktr mona
wyzyskiwa, a nawet nadmiar tej ludnoci (Marks 1983, 330).

(Marks twierdzi jednoczenie, e sprzecznoci samego ruchu kapitau jest okoliczno,


e naturalny przyrost ludnoci robotniczej nie zaspokaja potrzeb akumulacji kapitau, a mimo
to zarazem je przekracza (Marks 1968, 764765)). Kapita nie musi wwczas
gospodarowa produktywnoci rodziny i kobiety. Jeeli populacja jest nieskoczona
(a zarazem: wwczas, gdy bilans oszczdnociowy wskazuje na wiksz opacalno
oszczdzania przez eksternalizacj, ni oszczdzania przez rozkadanie), kapitaowi

282
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

nie zaley na tym, by kobieta bya tam, gdzie moe by bardziej produktywna
(jak pamitamy, jest ona z wyczeniem przypadkw zaznaczonych nawiasami
kwadratowymi i ssiadujcych z nimi przypadkw granicznych zawsze bardziej
produktywna, w sensie absolutnym, w sytuacji C). Jeeli kapita ma do dyspozycji
nieskoczon ilo mczyzn, ich ony s bardziej potrzebne na odcinku
eksternalizacyjnym, a wic przy porednim wytwarzaniu wartoci dodatkowej, chocia kada
z nich, pracujc w fabryce przy tym samym nakadzie pracy wytworzyaby (bezporednio)
wiksz mas wartoci dodatkowej od tej, ktr wytwarza porednio, wyduajc prac
dodatkow ma jeeli nie dziki zwikszonej produktywnoci wzgldnej i mechanizmowi
rozkadania (prawa strona spektrum), to choby dziki samemu mechanizmowi
rozkadania (pomijamy, oczywicie, sygnalizowane wyjtki). Kapita nie musi efektywnie
gospodarowa energi ludzk poniewa i tak nie jest w stanie przetworzy caej tej energii
na prac, wytwarzajc warto.
Warunkiem moliwoci sytuacji, w ktrej kapita woli produktywn rodzin
od wysokiej stopy wyzysku (za ktr czai si patriarchat), jest wic ograniczono zasobw
siy roboczej (ktra moe by zwizana z nienadaniem przyrostu naturalnego za tempem
akumulacji). Pytanie (nad ktrym naleaoby si zastanowi w toku dalszych bada
nad problematyk pracy reprodukcyjnej w kapitalizmie) brzmi zatem: jaka jest w tym
zakresie historyczna tendencja kapitalizmu, co (w istocie) gosi, formuowane przez Marksa,
kapitalistyczne prawo ludnociowe (Marks 1968, 753754), i czy rzeczywicie obowizuje?
Jak rol odgrywa (nie brany dotd pod uwag) postp techniczny, wyraajcy si we wzrocie
technicznego skadu kapitau?

Ograniczona wyobrania Marksa

Kwestia druga dotyczy ilorazu wydajnociowego, aczkolwiek kryje si za ni problem


znacznie oglniejszy.
Zmniejszonemu wydatkowaniu pracy domowej pisze Marks odpowiada []
zwikszony wydatek pieniny. Niewykonane przez on/matk usugi reprodukcyjne mog
by bez uszczerbku dla procesu reprodukcji siy roboczej zastpowane, nabywanymi na
rynku, usugami (nianie), bd produktami dziau II: matki, wydarte rodzinom przez kapita,
musz w szerszym lub wszym zakresie najmowa zastpstwo. Prace, ktrych wymaga
utrzymanie rodziny, jak szycie, cerowanie itd., musz by zastpione przez kupno gotowych
towarw. O ile kluczowe znaczenie posiada w tym zakresie kupno gotowych towarw,
o tyle wydajno pracy domowej powinna by szacowana przede wszystkim w relacji

283
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

do wydajnoci pracy wytwarzajcej towary, posiadajce zdolno zastpowania usug


reprodukcyjnych (gotowa skarpetka moe zastpi cerowanie starej, preparat opiumowy
opiek nad niemowltami, gotowy posiek gotowanie). Zakadamy, i praca reprodukcyjna
jest takim samym jak praca robotnikw dziau II wydatkowaniem ludzkiej siy roboczej
w znaczeniu fizjologicznym i w tym charakterze jednorodnej pracy ludzkiej,
czyli abstrakcyjnie ludzkiej pracy (Marks 1968, 53), i jako taka moe by charakteryzowana
w kategoriach intensywnoci, a wic podlega zasadzie: Wtoczenie wikszej iloci pracy
w dany okres czasu liczy si [] jako wiksza ilo pracy (Marks 1968, 486). Gdy mierzymy
zatem dugo pracy reprodukcyjnej, nie chodzi nam o czas zegarowy, ale o ilo
abstrakcyjnie ludzkiej pracy wtoczon w dany odcinek czasu zegarowego. Szacujc
wydajno (si produkcyjn) pracy reprodukcyjnej w relacji do pracy dziau II, pytamy:
ile abstrakcyjnie ludzkiej pracy ucielenia produkt dziau II, zastpujcy dan ilo
abstrakcyjnie ludzkiej pracy reprodukcyjnej?
W naszych wczeniejszych rozwaaniach trzymalimy si zaoenia, i sformuowana
przez Marksa regua (Zmniejszonemu wydatkowaniu pracy domowej odpowiada []
zwikszony wydatek pieniny) dziaa w obydwie strony. A zatem, nie tylko kad usug
reprodukcyjn mona zastpi konsumpcj nabytego na rynku produktu gotowego,
ale rwnie: kady produkt gotowy mona zastpi pewn usug reprodukcyjn.
Ale zaoenie to abstrahuje od rnicy midzy proletariackim gospodarstwem domowym
a gospodarstwem konsumpcyjno-produkcyjnym waciwym monogamicznemu sposobowi
produkcji. W monogamicznym sposobie produkcji rodzina monogamiczna nie tylko
organizuje proces konsumpcji, ale ponadto wytwarza rzeczowe warunki wasnej reprodukcji.
Tymczasem to wanie pozbawienie rodziny moliwoci samodzielnego wytwarzania
warunkw wasnej reprodukcji czyni j rodzin proletariack. Usugi reprodukcyjne
wykonywane w obrbie proletariackiego gospodarstwa domowego mog zastpowa jedynie
niektre rzeczowe skadniki reprodukcji. Niektre z nich s natomiast absolutnie
niezastpowalne co zakrela granic procederowi eksternalizacyjnego skracania (fabrycznej)
pracy niezbdnej.
Nie oznacza to jednak bynajmniej, e problem wydajnoci pracy reprodukcyjnej jest
w kontekcie rozwaa nad stosunkiem kapitalizmu do patriarchatu problemem
urojonym. Marks rozwaa prac reprodukcyjn jedynie w cisym zwizku z konkretnymi
realiami historycznymi, i te wanie realia sugeruj zestawianie pracy reprodukcyjnej z rwnie
mao wydajnymi usugami nia, bd z prac wytwarzajc gotowe rodki konsumpcji.
Badajc jednake problem stosunku kapitalizmu do pracy domowej bardziej abstrakcyjnie,
naleaoby zawiesi ten ograniczony punkt widzenia i dopuci moliwo zastpowania
domowej pracy reprodukcyjnej usugami reprodukcyjnymi (adresowanymi do klasy
robotniczej), oferowanymi przez (hipotetyczny) dzia III, obejmujcy kapitalistyczne

284
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

przedsibiorstwa reprodukcyjne. Naleaoby w szczeglnoci rozway warunki moliwoci


zainteresowania kapitau takim rozwizaniem problemu pracy reprodukcyjnej.
W rozwaaniach nad tym problemem operowalibymy ilorazem wydajnociowym
zestawiajcym wydajno domowej pracy reprodukcyjnej nie z wydajnoci dziau II,
ale z wydajnoci kapitalistycznych przedsibiorstw reprodukcyjnych.
Stwierdzilimy wczeniej, e populacja moe by z punktu widzenia kapitau
zasobem skoczonym bd nieskoczonym. Ot opozycja skoczono/nieskoczono
moe by z punktu widzenia kapitau odnoszona nie tylko do populacji (jako rezerwuaru
siy roboczej), ale rwnie do kadej, z osobna wzitej, kobiety. Czy kobieta jest studni
bez dna, czy mona z niej wycisn dowolnie wielk ilo abstrakcyjnie ludzkiej pracy
reprodukcyjnej, bez uszczerbku dla wyciskanej z niej iloci abstrakcyjnie ludzkiej pracy
dla kapitau?
Podajc za Marksem (i Engelsem) przyjmowalimy, e wczenie kobiety
do produkcji przemysowej jest rwnoznaczne z oderwaniem jej od pracy reprodukcyjnej.
Marks i Engels wychodz z zaoenia, e energia kobiety jest energi skoczon ta sama
kobieta nie moe (w cigu jednej doby) zajmowa si i wytwarzaniem wartoci dodatkowej,
i wyduaniem wartoci dodatkowej wytwarzanej przez ma. Jeeli kapita potrzebuje
kobiety w fabryce, musi oderwa j od innej pracy, ktra rwnie zapewnia mu okrelone
korzyci (oszczdnoci). Kade rozwizanie ma wic swoj cen, uszczuplajc ostateczny
rezultat. Okoliczno, i we wspczesnych realiach norm stanowi czenie przez kobiety
pracy zawodowej z prac domow, nie przekrela wagi problemu, poniewa zaangaowanie
kobiety w bezporedni prac dla kapitau skraca jej prac reprodukcyjn.
Marks formuuje prawo goszce, e zdolno dziaania siy roboczej pozostaje
w stosunku odwrotnym do czasu jej dziaania (Marks 1968, 487). Przy zaoeniu, i domowa
praca reprodukcyjna jest takim samym jak praca fabryczna wydatkowaniem ludzkiej siy
roboczej, oczywiste wydaje si, e czas dziaania siy roboczej na odcinku reprodukcyjnym
musi mie wpyw na intensywno wydatkowania tej samej skoczonej siy roboczej
podczas jej bezporedniej pracy dla kapitau. Te same okolicznoci, ktre skaniaj kapita
do maksymalizowania produktywnoci rodziny, powinny go skania do racjonalnego
gospodarowania energi kobiety. Z pomoc mgby tu przyj zarwno dzia II (o ile
zaczby produkowa np. roboty do opieki nad dziemi, sprztania itd., ktrych obsuga
nie wymagaaby adnej pracy), albo wanie (hipotetyczny) dzia III.
Cho praca reprodukcyjna jest prac abstrakcyjnie ludzk (w znaczeniu
fizjologicznym), kapita nie wchania jej jako pracy abstrakcyjnie ludzkiej (pomnaajcej jego
substancj), a jedynie korzysta z jej aspektu uytkowego. O tyle te jest on zainteresowany
maksymalizacj jej uytecznoci, ale nigdy nie moe by zainteresowany maksymalizacj
jej nakadu. W zalenoci od okolicznoci (skoczono/nieskoczono siy roboczej;

285
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

skoczono/nieskoczono kobiety), jej nakad moe by dla niego albo kwesti obojtn,
albo problemem, obcieniem.
Nieistnienie dziau III we wspczesnym spoeczestwie kapitalistycznym
interpretowane jest niekiedy jako dowd na to, e kapitalizm jest systemem immanentnie
patriarchalnym, albo na to, e dzia III, oferujcy usugi reprodukcyjne po cenach dostpnych
dla klasy robotniczej, musiaby doprowadzi do bankructwa systemu kapitalistycznego.
Wszystkie tego typu intuicje nie maj adnej podbudowy teoretycznej i jedynie bezrefleksyjnie
odzwierciedlaj stan faktyczny. Tymczasem rzeczywisto wspczesnego spoeczestwa
kapitalistycznego nie jest po prostu funkcj interesw kapitau, ale wypadkow de kapitau
oraz oporu przeciwko ich realizacji. Wspwinnym konserwacji archaicznej instytucji
domowej pracy reprodukcyjnej moe by zatem ruch robotniczy.
Jeeli interesuje nas zwrot wektora kapitalistycznego, powinnimy zbada
teoretycznie prawdopodobne korzyci kapitau globalnego pynce z rozwizania problemu
pracy reprodukcyjnej wewntrz samej gospodarki kapitalistycznej.

286
Florian Nowicki: Czy (i jak) kapita

Wykaz literatury

Engels, Fryderyk. 1961. Pooenie klasy robotniczej w Anglii. Na podstawie wasnych


obserwacji i autentycznych rde. W Karol Marks, Fryderyk Engels, Dziea, tom 2.
Warszawa: Ksika i Wiedza.
Engels, Fryderyk. 1969. Pochodzenie rodziny, wasnosci prywatnej i panstwa. W Karol
Marks, Fryderyk Engels, Dziea, tom 21. Warszawa: Ksika i Wiedza.
Engels, Fryderyk, i Karol Marks. 1962. Manifest Partii Komunistycznej. W Karol Marks,
Fryderyk Engels, Dziea, tom 4. Warszawa: Ksiazka i Wiedza.
Marks, Karol. 1966. Przyczynek do krytyki ekonomii politycznej. Tum. Edward Lipinski.
W Karol Marks, Fryderyk Engels, Dziea, tom 13. Warszawa: Ksiazka i Wiedza.
Marks, Karol. 1968. Kapita. Tom I. W Karol Marks, Fryderyk Engels, Dziea, tom 23.
Warszawa: Ksiazka i Wiedza.
Marks, Karol. 1983. Kapita. Tom III. Czesc pierwsza. W Karol Marks, Fryderyk Engels,
Dziea, tom 25, czesc 1. Warszawa: Ksiazka i Wiedza.
Marks, Karol. 1984. Kapita. Tom III. Czesc druga. W Karol Marks, Fryderyk Engels, Dziea,
tom 25, czesc 2. Warszawa: Ksiazka i Wiedza.

287
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Florian Nowicki ur. w 1980 r., zwizany z Zakadem Filozofii Spoecznej IF na WFiS
UW. W IF na WFiS UW obroni prac doktorsk (pod kierunkiem prof. Aleksandra
Ochockiego) Spoeczne znaczenie pci w marksistowskiej teorii historii. Zajmuje si
filozofi spoeczn, antropologi, aksjologi, histori marksizmu, problematyk gender na
gruncie marksizmu. Dziaacz Komisji Operatorw urawi Wieowych OZZ Inicjatywa
Pracownicza.

EMAIL: n.florian@poczta.onet.pl

CYTOWANIE: Nowicki, Florian. 2017. Czy (i jak) kapita zarabia na patriarchacie? Praca
reprodukcyjna wedug Marksa. Praktyka Teoretyczna 3(25): 261-288.
DOI: 10.14746/prt.2017.3.11

AUTHOR: Florian Nowicki


TITLE: Does Capital Gain from Patriarchy (and if so, How)? Reproductive Labour
According to Marx
ABSTRACT: This article provides a thorough overview of the function of reproductive
labour in capitalism according to Karl Marx and Frederic Engels. It constitutes one side of
the debate on reproductive labour.
KEYWORDS: Karl Marx, Frederic Engels, capitalism, communism, reproductive labour,
patriarchy.

288
Artykuy recenzyjne
Praktyka Teoretyczna
Numer 3(25)/2017
ISSN 2081-8130
DOI: 10.14746/prt.2017.3.12
www.praktykateoretyczna.pl

ROZDWOJENIE WADZY. FREDRIC JAMESON I


UTOPIJNA SPEKULACJA

UKASZ MILENKOWICZ

Abstrakt: Celem artykuu1 jest prba rekonstrukcji projektu utopijnego spoeczestwa


zarysowanego w pracy An American Utopia. Dual Power and the Universal Army Fredrica
Jamesona. Ram interpretacyjn stanowi ujcie utopii jako modalnoci oraz przekonanie
o podsumowujcym charakterze, jaki tekst ten stanowi w ramach twrczoci autora.
Szczegowej uwadze poddany zosta sposb, w jaki utopijna spekulacja Jamesona stara si
przenegocjowa swoj wasn niemoliwo.

Sowa kluczowe: Fredric Jameson, Theodor Adorno, Ernst Bloch, utopia, dwuwadztwo,
armia, mobilizacja

1
Praca naukowa finansowana ze rodkw budetowych na nauk w latach 2014-2017, jako projekt
badawczy w ramach programu Diamentowy Grant.
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Utopia napisa Jameson wydaje si przedstawia sob jeden z tych rzadkich fenomenw,
ktrych pojcie jest nieodrnialne od ich rzeczywistoci, i ktrych ontologia zbiega si z ich
reprezentacj. Czy ten dziwny byt posiada jeszcze dzisiaj funkcj spoeczn? (Jameson 2004,
35). W napisanej kilkanacie lat pniej Amerykaskiej utopii, eseju, ktry autor Archeologii
przyszoci wygosi pierwotnie jako wykad, prbuje on odpowiedzie na to pytanie
twierdzco. Prba ta nie stanowi jednak studium utopii zawierajcego apologetyk
wynionych wiatw i wyobraeniowych rozwiza (t funkcj peni bd doczone
do eseju Jamesona komentarze), ale utopi sam projekt nowego spoeczestwa, ktrego
podstaw bdzie wanie charakterystyczny zbieg reprezentacji i ontologii. Jak go rozumie?
Mylenie o utopii jako pewnego rodzaju modalnoci towarzyszy Fredricowi
Jamesonowi niemale od pocztku twrczoci i stao si jej teoretycznym rdzeniem. Takie jej
rozumienie pokazuje synna dyskusja pomidzy Theodorem Adornem a Ernstem Blochem
(obaj myliciele wywarli duy wpyw na amerykaskiego krytyka). W jej trakcie ten pierwszy
stwierdzi w pewnym momencie, e w przypadku utopii mamy do czynienia z mechanizmem,
w ktrym trawestujc Spinoz fasz i nieprawdziwo staj si norm zarwno
dla siebie jak i dla prawdy (Falsum index sui et veri). Jak twierdzi Adorno, utopia,
jako okrelona negacja tego, co tylko istnieje, [...] konkretyzuje si jako fasz
jednoczenie wskazujc na to, co powinno by (Bloch 1987, 12). Co to oznacza? W tym
wyjtkowym przypadku, fikcyjno utopijnej spekulacji byaby rodzajem wskanika, ktry
cho sam w sobie nieprawdziwy naprowadzaby nas na zawart w rzeczywistoci,
ale niezrealizowan moliwo: to, co powinno istnie. Jeeli wedug Blocha, zgodnie
z zasad nadziei, charakter utopijnoci wyraaj sowa Brechta z libretta do Rozkwitu i upadku
miasta Mahagonny, czyli aber etwas fehlt, jednak czego brakuje, autor Teorii estetycznej dodaje
do tego zastrzeenie, e moemy pomyle w ten sposb dopiero wtedy, gdy ju posiadamy
w gowie mgliste koncepcje tego, czego nam brakuje (Bloch 1987, 16). Ta zawarta
w rzeczywistoci moliwo nie jest wic czym tylko formalnie moliwym, ale realnie
obecnym i dowiadczanym.
W ten sposb w utopii zatem, niczym w dowodzie ontologicznym na istnienie Boga,
pojcie wydaje si zawiera w sobie fragment rzeczywistoci co dla Adorna jest nie tylko
istot samej tej wyjtkowej formy, ale podstaw mylenia w ogle (Bloch 1987). Heglowska
sygnatura tej modalnoci wydaje si do oczywista. Odwrcenie, ktrego w ramach
heglowskiej filozofii dokonuje autor Dialektyki negatywnej, polega tu na zamianie rl pomidzy
moliwoci i potencjalnoci a aktualnoci i rzeczywistoci jak wiadomo, u Hegla
opartych na uprzywilejowaniu drugich wzgldem pierwszych (MacDonald 2017).
Moliwo ma nie tylko wyraa si jako to, co istnieje albo jest formalnie moliwe
(Arystoteles: jutrzejsza bitwa morska odbdzie si albo nie) twierdzi Adorno czyli tylko
jako to, co ujmuje on jako pozytywne ale rwnie negatywnie, przede wszystkim jako

292
ukasz Milenkowicz: Rozdwojenie wadzy

rodzaj powinnoci (das Sollen) (MacDonald 2017 10), czego, co chocia powinno, jeszcze
nie istnieje chocia jest w nim implicytnie zawarte. Ponownie nie jest to odkrywanie
jakiej rwnolegej rzeczywistoci, ktra mogaby si zici, ale prba dostrzeenia
potencjalnoci wypartej, powstrzymywanej przez totalno. W tym sensie, dla autora
Dialektyki negatywnej, utopia siga w to, co zostao zaklte, aby ona si nie moga
zrealizowa. (Adorno 1986, 19), co z kolei pozwala myleniu siga po nieistniejce,
odkrywa to, co uciskane przez pojcia (Adorno 1986, 17), czy zgodnie z blochowsk
metafor utopii jako lunety stawa najdalej, by zobaczy to, co najbliej.
W konkluzji do Politycznego niewiadomego, przeformuowujc benjaminowskie
utosamienie kultury i barbarzystwa (Jameson 1981, 299), Jameson opisuje swoje zadanie
jako krytyka marksistowskiego jako odkrywanie utopijnego komponentu w analizowanych
przez siebie tekstach, [] zarysw gbszego i rozleglejszego ruchu narracyjnego, w ramach
ktrego grupy nalece do danej zbiorowoci [] pytaj z niepokojem o swj los (Jameson
2011, 335). Tradycyjnie marksistowska analiza funkcjonalna musi zosta suplementowana
przez analiz antycypujc (Jameson 1981, 296); dopiero wtedy odkryty zostanie waciwy
dialektyczny wymiar literatury i kultury. To przywizanie do swoicie pojtego poczenia
dialektyki z utopi staje si rodzajem dominanty tematycznej, ktra nadaje jego bardzo
rnorodnym pracom spjno, a caemu projektowi Jamesona, ktry okreli on jako poetyk
form spoecznych, praktyczny i polityczny wymiar. Dialektyka jest w tym sensie dla autora
Archeologii przyszoci spekulatywnym ujciem pewnego mylenia z przyszoci: albo jeszcze
nieistniejcego, albo po prostu oczekiwanego, niedokoczonego (Jameson 2009, 279).
Cytujc ponownie Jamesona, [...] sposobem uchwytywania sytuacji i wydarze, ktre jeszcze
nie istniej jako zbiorowy zwyczaj, poniewa konkretna forma spoecznego ycia, do ktrej
si odnosz, jeszcze nie powstaa (Jameson 2009).
W Amerykaskiej utopii dokonuje on wic swojego rodzaju komicznego odwrcenia
rl. Zamiast ledzi momenty antycypacji nieistniejcych jeszcze form spoecznych
i impulsw utopijnych w wytwarzanych przez poszczeglne sposoby produkcji ideologiach,
prbuje jedn z takich form zaprojektowa bezporednio a przynajmniej zarysowa jej
ramy. Nie jest to bowiem typowa dla utopii literacka narracja, ale szereg zaoe, spekulacji.
Ten sposb prezentacji zubaa figuratywno jego propozycji, ale pozwala te unikn
problemw z ni zwizanych np. w przypadku narracji podrniczych sprzecznoci
pomidzy uniwersalnoci przesania lepszego wiata a partykularnoci jego geograficznej
separacji (Jameson 2011, 29).
Ram historyczn, w ktrej amerykaski krytyk umieszcza swj projekt, stanowi
paralela pomidzy zanikiem utopijnej spekulacji (ktr zastpuj powtarzalne do blu
dystopie) oraz duych lewicowych projektw w ogle oba zjawiska Jameson umieszcza
w drugiej poowie XX wieku. Z jednej strony chodzioby o obecny wtedy trend postrzegania

293
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

utopii przez zimnowojenne klisze. Czy to z prawej strony, jako utosamienie utopii
z totalitaryzmem i stalinizmem, czy te z lewej, socjaldemokratycznej strony, jako wyjcie
poza obszar pragmatycznie zdefiniowanej i dajcej si zrealizowa polityki lub odwrotnie,
wanie jako krytyka socjaldemokratycznego reformizmu i prby pomylenia zmiany
w ramach istniejcego systemu. W kadym wypadku utopia stawaa si rodzajem
negatywnego punktu odniesienia: nie tylko w sensie moliwoci czy niemoliwoci realizacji
(tym utopia bya bowiem zawsze), ale pragmatyki mylenia w ogle. W tym duchu wymieni
mona choby Marcusego (koniec utopii), Habermasa (pna nowoczesno nie pozwala
na mwienie o utopiach, a jedynie na negocjowanie programw), czy Wallersteina (utopia
jako rodzaj mylenia religijnego, ktry naley zastpi utopistyk).
Wedug Jamesona nie tylko jednak przestaa by moliwa dyskusja na temat samej
utopii, ale nawet przyszoci w ogle (poza jej projektowaniem jako katastrofy). Dla Jamesona
utopia i poczucie historycznoci s silnie ze sob sprzone (Jameson 2004, 36).
O ile powizanie postmodernizmu z zanikiem wiadomoci historycznej byo ju w rnoraki
sposb przez niego opisywane, w Amerykaskiej utopii ujmuje on postmodernistyczne odejcie
od historii w zbiegu z zanikiem mylenia o przejciu, transformacji kapitalizmu
czyli sytuacj, w ktrej, jak pisze Toscano, nie tylko dokonaa si implozja dwch
politycznych konceptualizacji przejcia, [...] Leninowskiej wojny manewrw
i socjaldemokratycznej wojny pozycji, ale w ogle rozpadu rozrnienia Gorza
na reformistyczny i niereformistyczny reformizm. Kady reformizm, rozumiany jako stabilna,
ale stopniowa zmiana statusu quo, w stron wikszej wolnoci i rwnoci, zosta przez
neoliberalizm oznaczony jako niemoliwy (Toscano 2016, 212).
Rozwizaniem, a zarazem prowizorycznym programem, ktry ma zaradzi
tej sytuacji i doprowadzi do powstania utopii (cho sam autor zastrzega, e ani program,
ani utopia prawdopodobnie nie s ju dzisiaj moliwe) bdzie o wiele rzadziej uwzgldniana
i dyskutowana koncepcja przejcia do komunizmu, alternatywna zarwno wobec rewolucji,
jak i reformizmu, enklawy czy insurekcji, czyli dwuwadztwo (Jameson 2016, 3), pojcie,
ktrego uy Lenin do opisu sytuacji bezporednio przed rewolucj padziernikow, kiedy,
[...] obok Rzdu Tymczasowego, rzdu buruazji, powsta tymczasem saby, zacztkowy,
ale mimo wszystko niewtpliwie istniejcy faktycznie i wzmagajcy si na siach drugi rzd:
Rady Delegatw Robotniczych i onierskich. (Lenin, 1917).
Jak zdefiniowa dwuwadz? Chodzioby o autonomiczn organizacj, ktra
w sytuacji kryzysowej zajmuje miejsce pastwa, nie tyle odbierajc mu monopol
na przemoc czy na biopolityczne zarzdzanie yciem, co raczej tworzc wobec niego rodzaj
alternatywy bezporednio si z nim jednak nie konfrontujc. Obok przedrewolucyjnej Rosji,
rnymi formami przyjmowanymi przez dwuwadze bd organizacje takie jak Partia
Czarnych Panter (patrole obywatelskiej samoobrony, kliniki, programy bada przesiewowych)

294
ukasz Milenkowicz: Rozdwojenie wadzy

czy Hezbollah, w kontekcie ktrego Alberto Toscano pisze o stopniowym przeksztacaniu


si jego modelu funkcjonowania z partyzanckiego w rodzaj biopolitycznego suplementu:
pod postaci infrastruktur dostarczania i uzdatniania wody, wywozu odpadw, zapewniania
usug medycznych dla wykluczonych i unieczynnionych czci populacji (Toscano 2016,
226227). Historycznie natomiast byaby to przede wszystkim Komuna Paryska (Jameson
2016, 4). Trocki, cho definiuje dwuwadz nieco inaczej, bo jako opart na nagym zerwaniu,
konflikcie doprowadzajcym do rozszczepienia wadz, oraz jako regularno; w Historii
Rewolucji Padziernikowej podaje takie przykady rozdwojenia wadzy jak XVII-wieczna
rewolucja angielska (buruazja prezbiteriaska przeciwko armii independentw)
czy zgromadzenie ustawodawcze podczas pierwszej Rewolucji Francuskiej (stan trzeci
przeciwko koronie). W tym sensie dwuwadz nie jest dla niego np. pene konfliktw
wspistnienie junkrw i buruazji za czasw Hohenzollernw chocia obie strony
konfrontuj si ze sob, brakuje ich konfliktowi tego rozszczepienia na alternatywne wobec
siebie instytucje (Trocki 1932).
Decydujcym komponentem bdzie tutaj caociowy wymiar czyli zamiar
totalnego, nie za czciowego zastpienia pastwa, zarwno w wymiarze terytorialnym, jak
i zestawu penionych funkcji. Drug wyrniajc okolicznoci bdzie kryzys (najczciej
obecny w przejciowych momentach historii), albo upado pastwa, jego wycofanie si
z wanych obszarw ycia, w obliczu ktrego dwuwadza przejmuje te zadania, ktrych nie
jest ju ono w stanie duej peni (za najbardziej prawdopodobny scenariusz przyszego
wprowadzenia dwuwadzy w kapitalistycznym centrum Jameson uznaje katastrof
ekologiczn). Wedug amerykaskiego krytyka dwuwadzy nie stanowi wic geograficznie
autonomiczne regiony i enklawy, takie jak Chiapas, ani nawet bardzo rozbudowane ruchy
spdzielcze nie d bowiem do przejcia wadzy na terytorium bdcym miejscem
ich dziaania.
Mylenie, ktre kryje si za tym ruchem, prbuje Jameson potraktowa problem jako swoje
wasne rozwizanie (czsto u niego posunicie): jeeli rne teorie i konceptualizacje
rewolucji zawodz, okazuj si niemoliwe do realizacji by moe naley sam
t niemoliwo zoperacjonalizowa, uczyni rodzajem programu. W przeciwiestwie
bowiem do innych konceptualizacji transformacji, dwuwadztwo w spekulatywny sposb
zawiera w sobie swoj wasn niemoliwo. O dwuwadztwie nikt przedtem nie myla
i myle nie mg, pisa Lenin (Lenin 1917). I rzeczywicie, jeeli spojrze na to, w jaki
sposb rewolucja bolszewicka odstaje od swoich teoretycznych zaoe (pniej zreszt
zrewidowanych, takich jak odpowiedni poziom si wytwrczych czy dojrzaoci wiadomoci
klasowej), dwuwadztwo bdzie jawi si nie tyle jako abstrakcyjna konceptualizacja przyszej
transformacji, ale raczej jako sposb na ujcie pewnej historycznej zmiennoci i przygodnoci
(Toscano 2016, 221222). Prba pomylenia o nowym porzdku nie z perspektywy projektu

295
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

jego realizacji, ale w paradoksalny sposb rodzaju bricolage'u ju zrealizowanych


lub wanie realizowanych praktyk, instytucji, narzdzi. Oczywicie z tego punktu widzenia
dyskusyjne wydaje si samo ujmowanie dwuwadztwa jako pojcia. W podobny sposb,
jak azjatycki sposb produkcji dla Marksa, dwuwadztwo byoby rodzajem worka, do ktrego
wrzuca si elementy niepasujce do pozostaych kategorii: wszystko to, co przyszo
za wczenie, albo nie tam, gdzie trzeba, ale mimo to funkcjonuje i dziaa.
Jameson w tej sytuacji odnajduje rodzaj utopijnej sygnatury. Jeeli bowiem zaoymy,
e dwuwadza nie jest pojciem ani teori, ale wanie problemem do rozwizania,
to w pewien sposb pozwoli to na dokonanie ucieczki do przodu: cigu kolejnych spekulacji
i rozwiza, ktre nie bd skupia si na wprowadzaniu nowego porzdku (te bd si
rozbija o niemoliwo), ale w pewnym sensie na jego funkcjonowaniu jako ju
zrealizowanego. Proponuje on wic odnale instytucj, ktra ju dzisiaj istnieje i bdzie
moga peni jej rol: tj. by autonomiczna, posiada infrastruktur alternatywn wobec
pastwa i kapitau, by w stanie zagwarantowa biopolityczn reprodukcj ludnoci,
oraz funkcjonowa w sytuacji kryzysowej. Bierze tu pod uwag rne moliwoci: koci,
zwizki zawodowe, sub zdrowia, a nawet poczt. Wszystkie jednak zdaj si by
niewystarczajce, zbyt sabe, skorumpowane, zdegradowane, zalene od kapitau i pastwa,
oparte na fetyszach lub za mao powszechne. Kandydatk natomiast, ktra najlepiej si
nadaje i potencjalnie spenia wszystkie wymagania, jest wedug Jamesona amerykaska armia.
Inspiracj dla tego pomysu jest kreskwka, w ktrej siedzcy przy biurku
Eisenhower wykrzykuje jeeli chc mie darmow sub zdrowia, niech wstpi do wojska,
jak ja! W kontekcie amerykaskim ma to swoje znaczenie, wynikajce z tego, e jak
pokazuje Jennifer Mittelstadt, w Stanach Zjednoczonych to wanie w ramach armii
realizowana bya polityka pastwa opiekuczego w typie zachodnioeuropejskim zwaszcza
po zlikwidowaniu przez Nixona obowizkowego poboru, kiedy naleao znale sposb
na przycignicie nowych rekrutw. Mittelstadt kreli histori armii jako alternatywnego
wobec pastwa rozbudowanego systemu wiadcze socjalnych, ktrego funkcjonowanie byo
skutecznie zakrywane w przestrzeni publicznej przez jej bezporednie dziaania.
Jednoczenie dzi jest to miejsce dotykane coraz wiksz prywatyzacj, outsourcingiem
co czyni je potencjalnym miejscem walk spoecznych (Mittelstadt 2015). Wojsko jest te
organizacj, ktra w Stanach Zjednoczonych cieszy si wci bardzo duym zaufaniem
spoecznym.
Przede wszystkim jednak tym, co najbardziej interesuje Jamesona i na czym opiera
si jego wybr jest olbrzymia skala armii jako systemu. Wojsko to obok pastwa najbardziej
rozbudowana infrastruktura: szpitali wojskowych, szk technicznych i medycznych, zaplecza
biurokratycznego, fabryk, sieci dostawczych, w czasach sowieckich nawet wytwrni
filmowych czy zwizkw literatw (Chiny). Obok tego istnieje caa postpowa legenda

296
ukasz Milenkowicz: Rozdwojenie wadzy

na temat wojska: armii z zacigu, ktrej gwn misj byo wytworzenie jednolitego (pod
wzgldem jzyka) narodu albo armii rewolucyjnej. Utopijny potencja wojska rozpoznawa
Lukcs, kiedy pisa o jakociowej rnicy pomidzy armi masow a najemn, wyraajcej
si w stosunku poszczeglnych typw armii do populacji. Wojsko najemne czasw
absolutyzmu i owiecenia byo cakowicie oddzielone od ludnoci cywilnej: nie tylko
liczebno armii bya znacznie nisza, a model jej funkcjonowania zawodowy, ale rwnie
dziaania bojowe byy gwnie pozycyjnymi manewrami, realizowanymi z dala od skupisk
ludzkich. Wraz z rewolucj znaczco wzrosa skala dziaa bojowych. Gdy zadanie nie
ogranicza si do werbunku lub przymusowego zacigu niewielkich oddziaw
zdeklasowanych obywateli pisa Lukcs lecz chodzi o wystawienie wielkiej armii, trzeba
si zwrci do mas z propagand wyjaniajc im przedmiot i cel wojny (Lukcs 1958, 247).
Tak wic w wiecie porewolucyjnym (nie ogranicza si to bowiem tylko do francuskiej strony)
teatr obejmujcy dziaania wojenne rozrasta si, a wojny rewolucyjne i napoleoskie, obok
likwidowania pozostaoci feudalizmu, same w sobie upodmiotawiay masy, sprawiajc,
e zarwno historia, jak i geografia Europy staway si ich wasnym przeyciem wczeniej
zarezerwowanym tylko dla klas wyszych albo ludzi lunych czy awanturnikw (Lukcs
1958, 246). W samej tradycji marksistowskiej z kolei przykadem byby Trocki i jego
nawizujca do Bellamyego koncepcja militarnej demokracji, w ktrej armia i militaryzm
funkcjonuj raczej jako model produktywnego spoeczestwa i sposb na zachowanie
spoecznych funkcji w obliczu kryzysu (Jameson 2016, 3335). Skromna propozycja
Jamesona brzmi wic nastpujco: naley wcieli do wojska cao populacji. W ten sposb
caa ludno zostanie ogarnita wojskowymi programami socjalnymi, a po osigniciu wieku
emerytalnego rozbudowanym systemem wsparcia dla weteranw. Jednoczenie cao
ludnoci funkcjonowa bdzie w nowym systemie spoecznym, dwuwadzy, ktrej stopniowe
rozrastanie si doprowadzi do obumarcia pastwa i ustanowienia utopii powszechnej armii.
Jej uniwersalno naley rozumie dwojako. Z jednej strony uniwersalno armii
w amerykaskim kontekcie wie si z jej podlegoci bezporednio wobec konstytucji,
co w duym stopniu uwalnia j od federalnych partykularyzmw pomagajc jej przybliy
si do realizacji jednego z gwnych postulatw Jamesona: obumarcia polityki2.

2
Seria konkretnych postulatw oczywicie jest znacznie dusza: [...] nacjonalizacja finansw, bankw,
firm ubezpieczeniowych i wszelkiego rodzaju instytucji zajmujcych si inwestycjami; [...] cakowite przejcie
wszystkich rde energii, ekspropriacja rde ropy i kopalni wgla oraz destytucja wielkich
midzynarodowych korporacji, ktre nimi zarzdzaj. [...] [D]rakoskie opodatkowanie wielkich korporacji,
a nawet ich bezporednia ekspropriacja; stopniowa redystrybucja bogactwa, nie wspominajc o zniesieniu
dziedziczenia jako takiego; ustanowienie gwarantowanego rocznego dochodu; rozwizanie NATO, ludowa
kontrola mediw i zakaz prawicowej propagandy; powszechny dostp do wi-fi; zniesienie czesnego
oraz rekonstrukcja powszechnego i nieodpatnego szkolnictwa publicznego, w tym znaczca inwestycja
w nauczycielskie pensje; nieodpatna suba zdrowia; pene zatrudnienie; i tak dalej i tak dalej, bez adnej
specjalnej kolejnoci (Jameson 2016, 7).

297
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

Z drugiej strony sam pobr rozumiany jako inkluzja na masow skal prefiguruje
waciw utopi w ten sposb, e zderza ze sob razem rne czci spoeczestwa, ktre
normalnie byyby podzielone przez podziay klasowe, geograficzne, rasowe. Zaoenie
Jamesona jest nastpujce: organizacja nie sprawi, e rnice te nie bd si reprodukowa,
ale ustanawiajc powszechno, do ktrej przynaley si w konieczny sposb, pozwoli
na konfrontacj z nimi i ze zbiorowoci jako tak. Problemem, ktry kada utopia musi
w jaki sposb rozwiza, a ktry bywa konceptualizowany zawsze porednio: najczciej jako
rne hipostazy przyjmujce form Innego.
Obumarcie albo wygaszenie polityki spowoduje rwnie zniknicie jej teorii.
To kolejny problem, ktremu Jameson powica stosunkowo duo miejsca i ktry ostatecznie
wydaje si najwaniejszym punktem jego projektu. Zanim przejdziemy dalej, naley zauway,
e waciwie wikszo utopii w ten czy inny sposb usuwa polityczno i na tym czsto
opiera si ich figuratywno jako utopii (oraz odrnia je od innych narracji czy przedstawie)
w idealnym spoeczestwie polityka jest po prostu niepotrzebna. Stopniowe obumieranie
polityki to nie tylko prba obejcia niedziaajcej teorii, ale rwnie spekulatywna prba
przemylenia sytuacji, w ktrej zanika sfera tradycyjnie poredniczca pomidzy pozostaymi
dziedzinami ycia spoecznego: przede wszystkim produkcj i kultur (Jameson 2016, 43).
Skutkowa to bdzie ich radykaln separacj, a to z kolei moliwoci pomylenia o kadej
z nich oddzielnie. Tutaj ponownie Jameson zblia si do autora Dialektyki negatywnej. Jak pisa
Adorno, [na] pytanie o cel wyemancypowanego spoeczestwa padaj odpowiedzi
w rodzaju: spenienie ludzkich moliwoci albo bogactwo ycia. Pytanie jest nieuchronne
i bezprawne, tak samo, jak nieuchronnie odraajca i arogancka jest odpowied, ktra
ewokuje socjaldemokratyczny idea osobowoci brodatych naturalistw lat
dziewidziesitych, marzcych o tym, by si wyy. Odpowiedzi delikatn byaby
najbardziej dosadna: aby ju nikt nie musia godowa. (Adorno 1999, 201).
Podobnie Jameson przywouje sowa Leslie Marmon Silko o godzie jako
najwikszej zbrodni (Jameson 2016, 310). W zdaniu Adorna powinno wie si z jego
myleniem o potencjalnoci: jeeli istniej materialne warunki do rozwizania problemu
godu, dlaczego jest on postrzegany jako niemoliwy do usunicia (Macdonald 2017, 10)?
Tak samo dla amerykaskiego krytyka przysza utopia jest utopi bazy w tym sensie,
e jej najbardziej zasadniczy wymiar sprowadza si do zagwarantowania przez ni
podstawowych potrzeb populacji. Jak twierdzi Jameson ju dysponujemy reimem
ekonomicznym, ktry to umoliwi. Obecny jest on chociaby w coraz bardziej
rozpowszechnionym, agresywnym modelu dystrybucyjnym (cakowicie podporzdkowujcym
sobie produkcj) takich post-monopolistycznych korporacji jak Walmart (Jameson 2010,
423), na ktrym naley dokona tylko drobnych korekt, takich jak usunicie z istoty ich
dziaania wasnoci prywatnej czy jak w Amerykaskiej utopii przejcie ich przez wojsko.

298
ukasz Milenkowicz: Rozdwojenie wadzy

Jednoczenie zasadnicz zmian wobec tradycji utopijnej bdzie tutaj niemal


cakowite zrezygnowanie z prby modelowania nadbudowy czy kultury przyszej utopii: [...]
powszechna militaryzacja pozwala na organizacj minimum koniecznej produkcji
wystarczajcej do zaspokojenia rnorakich potrzeb danej populacji, od jedzenia
i mieszkalnictwa po edukacj i sub zdrowia, w ten sposb uwalniajc ilo czasu wolnego
[...] nieprzewidzian przez darwinowsk ewolucj i wiat naturalny (Jameson 2016, 96).
Ca kwesti bogactwa ycia, czyli przyszej kultury i czasu wolnego Jameson sprowadza
do rodzaju czarnej skrzynki czego, czego oglne ramy moemy pomyle, ale nie moemy
przewidzie jego treci. Amerykaski krytyk mnoy wic kolejne postulaty, ktre maj na celu
wytyczenie im nowych granic: stworzenie fourierowskiej instytucji psychoanalitycznego biura
porednictwa pracy (Psychoanalytic Placement Bureau) (Jameson 2016, 8182), ktre z pomoc
zaawansowanych algorytmw i sztucznej inteligencji bdzie organizowa zatrudnienie
i zbiorow terapi, wydzielenie miast jako miejsc cakowicie wyczonych z dziaania prawa,
zastpienie wizienia banicj, nadanie uczestnictwu w spoecznych instytucjach charakteru
konspiracji Kolejne pomysy Jamesona, coraz bardziej spekulatywne, oddalaj si
stopniowo od konkretu i staraj wybiec mylami do przodu, przewidzie sprzecznoci, ktre
dopiero bd obecne w utopijnym spoeczestwie. Jest to zasadniczo rejestr, w ktrym
znajduje si caa reszta jego projektu. Jak pisze amerykaski krytyk, [teoria] polityki obiera
sobie za swj przedmiot problemy bez rozwizania, utopijna spekulacja za rozwizania
bez problemw (Jameson 2016, 22).
eby wic zrozumie sens kolejnych propozycji autora Archeologii przyszoci, trzeba
ponownie przypomnie ram, ktr Jameson posuguje si w rozumowaniu na temat utopii.
Na cakowicie naiwnym poziomie moglibymy zapyta: czy amerykaski krytyk naprawd
wierzy w moliwo wcielenia caej populacji do wojska? Albo poddania caego
spoeczestwa terapii? Formuujc pytanie w ten sposb, zapoznajemy satyryczny wymiar
jego eseju. W podobny sposb mona by pyta, czy Swift w Skromnej propozycji naprawd
postulowa zjadanie irlandzkich dzieci. Sam sposb, w jaki Jameson interpretuje utopie,
ujmujc ich funkcj jako ukazywanie swojej wasnej niemoliwoci, wskazuje na klucz,
za pomoc ktrego naley czyta jego esej. Zapominajc o tej specyficznej modalnoci,
sprowadzamy formy utopijne do rodzaju spoecznej inynierii.
Fenomen wic, ktry Jameson ujmuje jako strukturaln niemoliwo utopijnego
przedstawienia (Darko Suvin uywa w podobnym kontekcie pojcia kognitywnego wyobcowania)
(Jameson 2011, 346), polega na tym, e utopia uniwersalnej armii, z gry zaoona jako
niemoliwo, poprzez szereg wicze mylowych ma nam pomc dokona ucieczki
do przodu: wytworzy spekulatywn perspektyw, dziki ktrej bdziemy mogli oglda
teraniejszo i przekracza obecne w niej sprzecznoci i impasy. Ale rwnie przewidywa
sprzecznoci potencjalnie czekajce na nas w przyszoci. Wiele humanistycznie

299
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

i egzystencjalistycznie zdefiniowanych problemw i opozycji zwizanych z yciem


w nowoczesnym kapitalizmie, takich jak przeciwiestwo wolnoci i koniecznoci,
w zrealizowanej utopii wcale nie zostan rozwizane, lecz wrcz przeciwnie, nasil si
i przysza utopia bdzie musiaa sobie poradzi z nowymi miejscami ich powstawania.
Jednym z takich problemw bdzie wedug Jamesona silny resentyment, jaki czonkowie
rnych grup bd odczuwa wobec siebie (w obliczu braku antagonizmu klasowego jest
to wic perspektywa inna ni ta Marksa z Krytyki programu gotajskiego, podporzdkowujca
wszystkie konflikty temu jednemu).
Projekt Jamesona bdzie te systemem, ktry do pewnego stopnia zrezygnowa
z dobrodziejstw kapitalizmu: utopia bdzie bowiem systemem spowolnionym,
nieefektywnym. Ponownie pobrzmiewaj w tym sowa Adorna z Minima Moralia: Moe
prawdziwe spoeczestwo sprzykrzy sobie rozwj i z wolnej woli nie wykorzysta jakich
moliwoci, zamiast pod ich obdn presj szturmowa obce gwiazdy. Ludzko, ktra ju
nie zna ndzy, dostrzega niejasno szalestwo, daremno wszystkich rodkw stosowanych
dotd, aby unikn ndzy, i wywoujcych wraz z bogactwem rozszerzon reprodukcj
ndzy (Adorno 1999, 202203). Nieefektywno byaby jednym ze skutkw tego,
e w Jamesonowskiej utopii podzia na czas wolny i prac nie zostaje zniesiony. Zamiast
rnego rodzaju konceptualizacji niekapitalistycznej pracy jako uwolnionej kreatywnoci
czy zabawy, Jameson przewiduje rodzaj syntezy w d. Obowizkowe i kilkugodzinne
czynnoci wykonywane zbiorowo przez wszystkich, dodatkowo w specjalnych uniformach.
Wizja pracy w spoeczestwie projektowanym przez amerykaskiego krytyka ociera si wic
o wyobrani dystopijn. Jednak takie radykalne oddzielenie jest wedug Jamesona jedynym
sposobem na uratowanie czasu wolnego przed podporzdkowaniem go sobie przez rne
ideologie efektywnoci i produkcyjnoci. Na inne niedogodnoci wskazuje instytucja
zbiorowej terapii, ktra zakada wzrost iloci uzalenie, nerwic, obsesji nieuniknionych
w kontekcie cakowitego wyzwolenia nadbudowy.
Tych problemw i impasw Jameson wskazuje znacznie wicej. Zdecydowanie
burz one potoczny wizerunek utopii jako miejsca harmonii, pogodzenia i zniesienia rnic.
Ich obecno przypomina nieironiczny sposb, w jaki amerykaski krytyk interpretuje
pisarstwo Patonowa. U rosyjskiego pisarza przemoc, deficytowo, ndza ycia cigle
zmagajcego si z przyrod i technologi, jego dojmujca surowo nie stanowi elementw
dystopijnych, ale przeciwnie: su ukazaniu ceny, jak paci si za autentyczno impulsu
utopijnego (Jameson 1994: xvii). W ten sam sposb amerykaski krytyk prbuje przejcie do
utopii przedstawi jako prowadzce poprzez negatywno, reprezentowan przez
antyutopijn wyobrani: powszechny zacig do wojska, korporacyjn koncentracj, przymus
pracy, radykalne zaostrzenie spoecznych antagonizmw. Intuicyjn niech, ktr czujemy
na myl o tych rozwizaniach, Jameson, przywoujc Adornowsk figur utopii jako

300
ukasz Milenkowicz: Rozdwojenie wadzy

spoeczestwa dobrych zwierzt, okrela jako lk przed zanikiem pragnienia i samej


podmiotowoci (Jameson 2004, 53). W tym sensie kolejnym gwnym celem utopii staje si
terapia, przejcie od krytyki kapitalizmu do analizy lku przed utopi (Jameson 2016, 54).
Ujawnia si w tym modernizm tej formy oznaczajcy zmaganie si z wasn niemoliwoci.
W eseju Jamesona dokonuje si wic specyficzne przejcie od utopii jako
moliwoci, do rodzaju niemoliwoci, problemu, impasu. Czy w tym sensie mona uzna,
e utopia jako forma ponosi porak? Negatywno, ktra na pocztku miaa stanowi rodzaj
idei regulatywnej i odkrywa ukryt w rzeczywistoci potencjalno, jawi si jako co
niechcianego, albo nawet w ogle zbdnego to zarzut pochodzcy z wykadw Marcusego.
Autor Erosa i cywilizacji stwierdza, e utopia nie jest nam ju dzisiaj duej potrzebna, ani jako
narracja, ani jako narzdzie zmiany spoecznej, poniewa dzi, w rozwinitej postaci
kapitalizmu, m.in. dziki nowoczesnej produkcji czy wyeliminowaniu problemu
ograniczonoci zasobw, waciwie wszystko jest ju moliwe (Marcuse 2014, 249).
Czy rzeczywicie tak jest? Pogld ten zakada, e to, co niemoliwe i moliwe, jest nam
kadorazowo po prostu dane. W swoich pracach krytycznych Jameson pokazuje jednak,
e jest odwrotnie, e granica pomidzy nimi jest zawsze zaporedniczona spoecznie
i historycznie, zepchnita do politycznego niewiadomego. Wiadomym jest, e wraz
z postpem technologicznym i spoecznym najbardziej oczywiste dzienne sny ludzkoci
dezaktualizuj si nie zawsze atwo jest dostrzec, co je zastpuje. Ujawnia si w tym swoista
warto tych eksperymentw. Mylenie utopijne poruszaoby si w Beckettowski sposb
wanie od niepowodzenia do niepowodzenia. Ian Buchanan zwraca uwag na to, e tym,
co najciekawsze w Jamesonowskim podejciu do utopii, to wanie jego [...] skupienie si
na [] niepowodzeniach, porakach raczej ni na sile i sukcesie (Buchanan 1998, 18).
Bardziej nawet, uznaniu w ogle, e utopia jako forma charakteryzuje si swoistym
odwrceniem celowoci i to wanie niepowodzenie jest jej wygran.
Problem przedstawialnoci utopii jest wic zawarty w samej utopii (Jameson 2011,
172). Mona to porwna do Sloterdijkowskiej figury piramidy nie dajcej si
zdekonstruowa budowli idealnej, ktrej ksztat nie rni si niczym od swoich wasnych
ruin. Formuujc krytyki pod adresem Jamesona bdziemy si zatrzymywa przy tym
dziwnym problemie: prba oceny poszczeglnych postulatw, a nawet rozstrzygnicia
sukcesu jego eksperymentu jako caoci rozbija si bdzie o szczegln form, jak przyj.
Wyjciem z tego impasu byoby zastosowanie zewntrznego kryterium. Najprostsze
brzmiaoby: czy mylenie Jamesona jest dla nas przydatne? Innymi sowy, czy w ramach
performatywnego modelu, ktry zosta tu zarysowany, propozycje amerykaskiego krytyka
s fortunne? Byoby tak, gdyby autorowi Marksizmu i form udao si rozszerzy nasze
pole widzenia. Wiele razy rzeczywicie tak si dzieje. Obumarcie polityki pozwala lepiej
pomyle jej niezreifikowane formy, poszerzy nasze rozumienie antagonizmu i klasy,

301
Praktyka Teoretyczna 3(25)/2017

zneutralizowa faszywie utopijne wyobraenia na temat pracy, czy w ogle tego, co


po kapitalizmie itd. Jednoczenie czsto diagnozy i punkty wyjcia Jamesona s zbyt
syntetyczne, za mocno uproszczone, co skazuje go np. na tkwienie w egzorcyzmowanych
przez siebie zimnowojennych kliszach albo przestarzaych krytykach koca historii. Innym
problemem jest kwestia pojemnoci Jamesonowskiej ironii. Na ile zdystansowana
I satyryczna forma jego propozycji chroni nas przed oddryfowaniem powszechnej mobilizacji
w stron podobnie jak Jameson zafascynowanego masowym poborem Jngera (zastpienia
polityki przez technologi), czy Karla Korscha i wizji blitzkriegu jako skoncentrowaniu
lewicowej energii? Tutaj z powrotem forma, jak nada swojej propozycji Jameson,
nie pozwala na rozstrzygnicie tych problemw. Asekuracyjna, ale te intelektualnie uczciwa
w tym kontekcie jest konkluzja eseju: Amerykaska utopia nie jest kocem spekulacji,
ale jej punktem wyjcia i pocztkiem (Jameson 2016, 96).

302
ukasz Milenkowicz: Rozdwojenie wadzy

Wykaz literatury

Adorno, Theodor. 1986. Dialektyka negatywna. Tum. i wstp: Krystyna Krzemieniowa,


wsppraca Saw Krzemie-Ojak. Warszawa: PWN.
Adorno, Theodor. 1999 Minima Moralia. Refleksje z poharatanego ycia. Tum. Magorzata
ukasiewicz, pos. Marek J. Siemek. Krakw: Wydawnictwo Literackie.
Bloch, Ernst. 1987. The Utopian Function of Art and Literature: Selected Essays. Tum. Jack Zipes,
Frank Mecklenberg. Cambridge, Massachusetts: MIT Press.
Buchanan, Ian. 1998. Metacommentary on utopia, or Jameson's dialectics of hope. Utopian
Studies 9/2: 1830.
Jameson, Fredric. 1981. The Political Unconscious. Narrative as a Socially Symbolic Act. Ithaca, New
York: Cornell University Press.
Jameson, Fredric. 1990. Late Marxism. Adorno, Or, The Persistence of the Dialectic. Verso: London.
Jameson, Fredric. 1994. The Seeds of Time. The Wellek Library lectures at the University of California,
Irvine. New York: Columbia University Press.
Jameson, Fredric. 2002. A Singular Modernity. Essay on the Ontology of the Present. London: Verso.
Jameson, Fredric. 2004. The Politics of Utopia. New Left Review 25: 3554.
Jameson, Fredric. 2008. The Ideologies of Theory. London: Verso.
Jameson, Fredric. 2009. Valences of the Dialectic. London: Verso.
Jameson, Fredric. 2011. Archeologie przyszoci. Pragnienie zwane utopi i inne fantazje naukowe.
Tum. Maciej Paza, Magorzata Frankiewicz, Andrzej Miszk. Krakw: Wydawnictwo
Uniwersytetu Jagielloskiego.
Jameson, Fredric. 2016. An American Utopia. W American Utopia. Dual Power and the Universal
Army. Fredric Jameson, red. Slavoj Zizek. London: Verso.
Lenin, Wodzimierz. 1917. O dwuwadztwie.
https://www.marxists.org/polski/lenin/1917/04/09dwuw.htm.
Lukcs, Gyrgy. 1958. Od Goethego do Balzaca. Studia z historii literatury XVIII i XIX wieku.
Tum. Zdzisaw Herebet, Ryszard Matuszewski, Czesaw Przymusiski, Krzysztof
Wolicki, Maciej urowski. Warszawa: Pastwowy Instytut Wydawniczy.
Macdonald, Iain. 2017. Adornos Modal Utopianism: Possibility and Actuality in Adorno
and Hegel. Adorno Studies 1:1, January 2017: 213.
Marcuse, Herbert. 2014. Marxism, Revolution and Utopia. London and