You are on page 1of 11

Leksykon Duchowości Franciszkańskiej

Wydawnictwo M
Franciszkańskie Centrum dla Europy Wschodniej i Azji Mniejszej
Kraków-Warszawa 2006

Porcjunkula
Luciano Canonici OFM
tłum. Juliusz Pyrek OFMCap

http://sdf-juliusz.blogspot.com/
http://www.hkozminski.blogspot.com/
http://www.jpyrek.blogspot.com/

1
PORCJUNKULA

TREŚĆ: 1. „Porcjunkula” miejsce geograficzne – 2. Franciszek przychodzi do Porcjunkuli – 3. Kolebka


franciszkanizmu – 4. Umiłowane miejsce – 5. Miejsce początków działalności i śmierci Świętego – 6. Przebaczenie z
Asyżu – odpust Porcjunkuli – 7. Porcjunkula sanktuarium wierności.

Z punktu widzenia duchowości Porcjunkula budzi zainteresowanie przede wszystkim jako miejsce
szczególnego przesłania, które jest skierowane do wiernych.
Dzisiaj słowo Porcjunkula odnosi się na ogół do kapliczki z początków czasów franciszkańskich,
która obecnie znajduje się we wnętrzu wielkiej bazyliki Matki Bożej Anielskiej na równinie
asyskiej. Sama bazylika, jako bliska Sacro Convento wyrosłego w ciągu wieków, również jest
nazywana Porcjunkulą, a nadto z Porcjunkulą związane jest także przebaczenie z Asyżu albo odpust
Porcjunkuli.
Przy wyjaśnianiu współczesnego znaczenia słowa Porcjunkula należy doprecyzować je, osadzając
je w kontekście geograficznym, historycznym i teologicznym. Tym bardziej, że dawniej z
Porcjunkulą łączono zalesiony i podmokły obszar, na jakim się znajdowała, rozciągający się na
przestrzeni kilku kilometrów na równinie południowo-zachodniego Asyżu. Pośrodku tego terenu
była kapliczka poświęcona Dziewicy, nazywana Matką Bożą Anielską lub, w relacji do obszaru,
Matką Bożą z Porcjunkuli.
Porcjunkula jawi się więc pierwotnie jako termin toponomastycznie bardzo szeroki, ale zacieśnia
się sukcesywnie aż do nazwy małej kapliczki, gdzie narodził się franciszkanizm i gdzie zmarł
Franciszek.

1. „PORCJUNKULA” MIEJSCE GEOGRAFICZNE


Najwcześniejszy pisany dokument zawierający termin Porcjunkula, pisany niezręczną łaciną,
pochodzi z 1045 roku, a znaleziono go w archiwum kościoła św. Rufina w Asyżu: “In locus qui
dicitur allo Correto de Porzuncle, seu allo Corqueto” (Archivio S. Rufino, Assisi, 7,6). Porcjunkula
jest więc terminem toponomastycznym [czyli biorącym swoją nazwę od terenu geograficznego].
Inne dokumenty asyskie poświadczają, że słowo Porcjunkula oznacza teren rozciągający się w
różnych księstwach, dlatego choć tytuł „Porcjunkula” da się tłumaczyć „mała część” lub
„cząsteczka terenu”, to jednak należy uznać, że oznacza wielką posiadłość, z lasami, ziemią
uprawną, bagnami, która należała (przynajmniej w części) do benedyktynów z góry Subasio, bez
oznak zamieszkania, z wyjątkiem kapliczki Matki Bożej Anielskiej i ubogimi zabudowaniami
gospodarczymi.
Podczas gdy miejsce geograficzne określa wiadomość z 1045 roku, nazwa odniesiona do kapliczki
pojawia się dopiero w dokumencie z 1198, choć trzeba mieć na uwadze to, że pismo to nawiązuje
do dokumentów wcześniejszych.

2
W ciągu kilku stuleci, aż do XVIII w., wiele informacji zostało przetworzonych, niekiedy
niezgodnie z prawdą, w legendach oraz podaniach, które miały wyrazić mentalność człowieka
średniowiecza, pragnącego w opowieściach tych uwiarygodnić znaczenie sanktuarium. Teksty te
nie są jednak źródłem historycznym.
W roku 1959 przy pomocy dokumentów realnych (archeologicznych), po raz pierwszy wykazano
fałszywość niektórych legend, a pierwsza publikacja redukująca bajki do realistycznej lektury
ukazała się w roku 1963.
Warto podkreślić zdanie Tomasza z Celano, który na przyjazd św. Franciszka do Porcjunkuli (tu i
później Porcjunkula będzie używana w znaczeniu: kapliczka Matki Bożej Anielskiej) relacjonuje, że
ta kapliczka była „przez wszystkich opuszczona”(1Cel 21).

2. FRANCISZEK PRZYCHODZI DO PORCJUNKULI


Sława i znaczenie Porcjunkuli rozpoczyna się z przybyciem św. Franciszka. Od tej chwili historia
polnej kapliczki łączy się z dużą częścią biografii Świętego i z życiem franciszkańskim.
Jako pierwszą informację podaje się odkrycie i odbudowę kapliczki Matki Bożej Anielskiej przez
św. Franciszka, co łączy się dwoma poprzednimi doświadczeniami odbudowy: kościoła San
Damiano i kościoła św. Piotra. Potem „stąd [z Rivotorto] przeniósł się na inne miejsce, zwane
Porcjunkulą, w którym dawnymi czasy wzniesiono kościół Najświętszej Dziewicy Matki Bożej, a
który wtedy stał opuszczony i całkowicie zaniedbany. Gdy święty Boży spostrzegł, że jest on tak
zrujnowany, wzruszył się, ponieważ miał gorące nabożeństwo do Matki wszelkiego dobra, i pełen
troski zaczął tam mieszkać. Gdy jeszcze naprawiał wspomniany kościół, upłynął właśnie trzeci rok
jego nawrócenia” (1Cel 21).
Tomasz z Celano w tym samym paragrafie mówi, że Święty zdjął świecki ubiór, który miał
założony „podobny do pustelniczego” i że odrestaurowanie ukończono w trzecim roku jego
nawrócenia.
A oto fragment, który mówi o Porcjunkuli: „Ale pewnego dnia w tymże kościele czytano Ewangelię
o tym, jak Pan rozesłał swoich uczniów na przepowiadanie. Święty Boży, obecny tam, po
ukończeniu obrzędów Mszy Świętej, pokornie poprosił kapłana o wyłożenie mu tej Ewangelii,
chcąc lepiej zrozumieć jej znaczenie. On opowiedział mu wszystko po porządku. Święty Franciszek
usłyszawszy, że uczniowie Chrystusa nie powinni posiadać ani złota, ani srebra czy pieniędzy, ani
trzosu, ani torby, ani chleba, nie nosić laski, w drodze, nie mieć obuwia, nie mieć dwu sukien, ale
przepowiadać królestwo Boże i pokutę, natychmiast w duchu Bożym rozradowany wykrzyknął: "To
jest, czego chcę, to jest, czego szukam, to całym sercem pragnę czynić!".
Potem Święty ojciec, niezmiernie uradowany, zabiera się do wypełnienia tych zbawiennych
wskazań i nie zwlekając, pobożnie usposobiony, zaraz zaczyna wykonywać to, co usłyszał.
Natychmiast zdjął obuwie z nóg, wyrzucił laskę, zatrzymał jedna tylko suknię, a pas rzemienny
3
zamienił na powróz. Sporządził sobie tunikę wyobrażającą krzyż, aby jego obraz w niej odganiał
wszelkie diabelskie fantazje; sporządził ją grubą i szorstką, aby w niej krzyżować ciało z jego
wadami i grzechami; sporządził ją wreszcie bardzo ubogą i lichą, jakiej w żaden sposób świat by
nie zapragnął (por. 1Bon 3,1).
„Także wszystkie inne rady, jakie usłyszał, starał się wykonać z największą pilnością i z
największym uszanowaniem. Nie był bowiem głuchym słuchaczem Ewangelii, ale wszystko, co
słyszał, zachowywał w chwalebnej pamięci i starał się wypełnić dokładnie, co do litery” (1Cel 22).

3. KOLEBKA FRANCISZKANIZMU
Powyższy fragment ukazuje istotę charyzmatu [→ŁASKA]franciszkańskiego i wymienia ponadto jego
konieczne komponenty, nie tylko dla rozumienie powołania Franciszka, ale również - powołania
franciszkańskiego [→POWOŁANIE]. Znajdujemy w nim wszystkie elementy dla rozpoznania
uprzywilejowanego momentu działania Ducha Świętego (Franciszek działa „rozradowany w Duchu
Bożym”), i właśnie Duch pozwala poznać okoliczności dla wylania swojej łaski.
Wydarzenie to, porównane z tym, co przydarzyło się Franciszkowi w San Damiano: tajemniczy
głos Boga, którego on nie pojmuje (2Cel 10), ukazuje, jak Bóg chciał współdziałać z Biedaczyną.
Przy pomocy snów i wizji Bóg oddala go od świata, a czyni dyspozycyjnym wobec słuchania
swojego Słowa. Jednak Bóg powołuje go łaską całkowitą i konkretną w czasie celebracji
eucharystycznej i za pośrednictwem swego ministra z pomocą tekstu ewangelicznego w ręku,
głosem sprawiedliwym, do podjęcia decyzji całkowitego zerwania ze światem.
Oto jak postępuje Franciszek pod wpływem łaski:
• „niezmiernie uradowany, ... nawet chwili nie zwleka”, aby wypełnić zbawienne
pouczenie (wydaje się jakby czytał Łk 1,39: pośpiech Maryi po zwiastowaniu);
• rodzi się człowiek nowy – franciszkański: bosy, z tuniką i sznurem; tunika w formie
krzyża „tak uboga i licha”, że nikt nie może mu jej zazdrościć;
• Franciszek okazuje się „nie głuchym słuchaczem Ewangelii”, ale jej sługą i
realizatorem;
• zapoczątkowuje przepowiadanie pokuty „budując słuchających słowem prostym, ale
wielkim sercem” (1Cel 23);
• powołanie pierwszych braci (1Cel 24-25).
4. UMIŁOWANE MIEJSCE
Zakon Braci Mniejszych rodzi się w Porcjunkuli i rozwija w łasce; a choć jeden jest rozwój łaski w
ogólnej historii zbawienia, to dołącza się tu także łaska szczególna i osobista za każdym razem, gdy
dołącza się nowy brat; dlatego pierwsi bracia „żarliwie pragnęli dobra bliźnich. Chcieli, aby ich
liczba co dzień wzrastała, a tym samym, aby byli zbawieni” (1Cel 27).

4
Oto skrótowe informacje źródłowe o wydarzeniach związanych z Porcjunkulą: Franciszek
odbudowuje Porcjunkulę (1 Cel 21; 1 Cel 44; 1Bon 2,8; 2Bon 1,9; ZwD 84; tutaj osiadł (1Cel 44;
1Bon 4,5; 3T 32; AnP 14); i wybrał Porcjunkulę jako mieszkanie (2Cel 18; 1Bon 2,8, 1Bon 3,1;
ZwD 84); prosi o nią opata Subasio (ZbA 56); dla Franciszka i braci Porcjunkula jest godna
szczególnego umiłowania Bożego (2Cel 20; ZwD 55.83-84); miejscem umiłowanym przez
Dziewicę Maryję (3T 55; ZbA 56; ZwD 55) i przez aniołów (1Bon 2,2; ZwD 84); asyżanie cenią
Porcjunkulę (ZbA 56; ZwD 55). Franciszek tutaj odkrywa drogę doskonałości ewangelicznej (2Bon
2,1), zakłada zakon (Walterus: FF 2316); «Caput et mater»: (1Bon 2,8; ZwD 8.55.82); powinna być
zwierciadłem i modelem (ZbA 56; ZwD 7-8.55.82); pod autorytetem ministra generalnego (ZbA 56;
ZwD 38); tutaj zwiększyła się liczba braci (ZbA 106; ZwD 81); tu Franciszek gromadzi braci (1Bon
4,10; ZbA 18; ZwD 7-8. 68-69; Kw 18; Jordan 11; Eccleston 39) i tu celebruje się kapituły
generalne (2Cel 9; 3T 57; AnP 36; ZbA 56. 108; ZwD 7), w czasie których Franciszek udziela
napomnień (ZbA 103.112; ZwD 72.78), i posyła braci na misje (Jordan 3); asyżanie budują braciom
dom (ZbA 56; ZwD 7). Po jednej kapitule Franciszek wyjeżdża do Francji (ZwD 65), powraca tutaj
po podróży do Hiszpanii (1Cel 57). Źródła zawierają też różne epizody z życia, które wydarzyły się
w Porcjunkuli (1Bon 7,4; 8,7; 3T 44; AnP 28; 2Cel 65; AnP 30; ZwD 14; 2Cel 76; ZbA 98; ZwD
25n; 2Cel 160; ZbA 107; 2Cel 115; ZbA 63; ZwD 99; ZbA 64; 2Cel 91; ZbA 93; ZwD 38): cykada
(2Cel 171; 3Cel 27; 1Bon 8,9; ZbA 110); przyjęcie Klary (ZwD 84; Kw 15); płacz nad męką (3T
14; ZbA 78; ZwD 92); uwalnia brata od demona (2Bon 4,5; ZbA 55; Kw 23); „brewiarz” (ZbA 105;
ZwD 4); radość doskonała (Rad); ukarana ciekawość biskupa Guido (1Bon 10,5; ZbA 54); obiad z
Klarą (Kw 15); wizyta kardynała Hugolina (2Cel 63; ZbA 74; ZwD 21); brat Maciej chce
wypróbować pokorę Franciszka (Kw 10); Porcjunkula celem pielgrzymek (2Cel 75); Franciszek
oddaje władzę w zakonie (2Cel 143; ZbA 106; ZwD 39.41.71; Ub: FF 2075); Testament (Clareno:
FF 2189); zachęta do nie opuszczania nigdy Porcjunkuli (1Cel 106; ZwD 24); Franciszek powraca,
aby tu umrzeć (1Cel 108; 1Bon 14,3; 2Bon 7,3; ZwD 124; RozSt 4); zaproszenie Jakobiny (3Cel
37; ZwD 112; List do Pani Jakobiny w: Pisma, 270-273); ostatnia wieczerza (2Cel 217; ZbA 117;
ZwD 88, Walterus); śmierć Franciszka (1Cel 88.108; 2Cel 214-217.220a; 1Bon 14,5-6; 15,6; 2Bon
7,4-5; 3T 68; ZbA 109; ZwD 108.113.124; Kw O dniu i roku śmierci ;Clareno 2,1; TM 22-23;
Walterus; Jordan 50; Salimbene 2,6; 3,18); bracia skowronki (3Cel 32; 1Bon 14,6; ZbA 110; ZwD
113); pogrzeb ciała Franciszka w San Giorgio (Jordan 50); w Porcjunkuli rodzą się dwa zakony
(LgKl 8); tonsura św. Klary (PKl 12,4; 16,6; 17,5; 18,3; 20,6).
Oczywiście epizody z życia świętego Franciszka, które dokonały się w Porcjunkuli, są znakami
życia świętego, charyzmatu, który się rozwija i w którym uczestniczy zakonu i świat. Porcjunkula
staje się przykładem i miejscem duchowości franciszkańskiej; do tego miejsca należy powrócić, aby
duchowość tę poznać.

5
Istotne jest odniesienie się do Legendy świętej Klary i do Procesu kanonizacyjnego św. Klary.
Pierwszy tekst ukazuje obłóczyny św. Klary w Porcjunkuli, a w następnie – założenie drugiego
zakonu franciszkańskiego (klarysek). Stało się to w nocy z 27 na 28 marca 1211 (LgKl 8), czego
echo w PKl dają świadectwa Hugolina de Pietro Girardone (PKl 16,6), Bony de Guelfuccio z Assisi
(PKl 17,5), Jana de Ventury z Asyżu (PKl 20,6) itd.
Brat Tomasz tak dokumentuje umiłowanie przez św. Franciszka Porcjunkuli: „Za zrządzeniem
Bożym stało się, że jego święta dusza uwolniona z ciała miała przejść do Królestwa niebieskiego
stąd, gdzie za życia po raz pierwszy otrzymała poznanie spraw Boskich, i wlanie zbawiennego
namaszczenia. Chociaż bowiem wiedział, że po wszystkiej ziemi założone zostało Królestwo
niebieskie, i wierzył, że w każdym miejscu Bóg udziela łaski swoim wybranym, to jednak
doświadczył, że miejsce kościoła świętej Maryi w Porcjunkuli napełnione jest łaską bardziej obfitą i
nawiedzane przez duchy z wysoka.
Przeto często mówił: <Baczcie, synowie, byście kiedyś nie opuścili tego miejsca. Jeśliby was
wyrzucono na zewnątrz z jednej strony, wchodźcie z powrotem z drugiej, bo miejsce to jest
naprawdę święte i mieszkanie Boga. Tutaj, gdy byliśmy nieliczni, Najwyższy pomnożył nas w
liczbę; tutaj zapalił naszą wolę ogniem swej miłości; tutaj każdy, kto będzie się modlił pobożnym
sercem, otrzyma to, o co by prosił, a ten, kto zgrzeszy, srożej będzie karany. Dlatego, wszyscy
synowie, uważajcie to miejsce mieszkania Boga za godne czci i tutaj z całego serca uwielbiajcie
Pana i dziękujcie Mu>” (1Cel 106).
A jednak wtedy, gdy był wyrzucony z szałasów Rivotorto, wyszedł z nich ze wszystkimi swymi
braćmi z wielką pewnością: „Święty Franciszek zaraz wyszedł stamtąd opuściwszy to schronisko
[…] Nie chciał mieć nic na własność, ażeby wszystko móc posiąść o wiele pełniej w Panu” (1Cel
44). Kiedy jednak chodzi o Porcjunkulę, to jednak zachowuje się inaczej: „Mąż Boży Franciszek,
wzrostem mały, duchem pokorny, zajęciem niski, kiedy żył na świecie, wybrał ze świata dla siebie i
dla swoich małą cząsteczkę; inaczej bowiem, gdyby miał cośkolwiek, co należy do świata, nie
mógłby służyć Chrystusowi. Zgodnie z przewidywaniem wyroczni boskiej miejsce, które miało
przypaść w udziale im, którzy zupełnie nic, co należy do świata, nie chcieli posiadać, od
starodawnych dni zostało nazwane Porcjunkulą. Był tam również zbudowany kościół Matki
Dziewicy, która ze względu na swą szczególną pokorę zasłużyła, by być drugą po Synu swoim
głową wszystkich Świętych. Z niego zakon Minorytów wziął swój początek, tutaj też po
pomnożeniu się ich liczby okrzepł jak dostojna budowla na trwałym fundamencie. To miejsce
Święty ukochał przed wszystkimi innymi; braciom kazał, by je mieli w szczególnej czci; chciał,
żeby je zawsze strzeżono jako zwierciadło zakonności w pokorze i najwyższym ubóstwie; jego
własność cedował innym, a sobie i swoim braciom zostawił tylko użytkowanie” (2Cel 18).

5. MIEJSCE POCZĄTKÓW I ŚMIERCI ŚWIĘTEGO

6
Motywy umiłowania przez św. Franciszka Porcjunkuli przedstawione zostały w źródłach; to
Porcjunkula jest kolebką zakonuprzez niego założonego. Tezę tę znajdujemy we wszystkich
źródłach franciszkańskich. Tomasz z Celano potwierdza początek franciszkanizmu w Porcjunkuli
w działalności Franciszka (1Cel 22) i przez uczestnictwo w jego życiu i ubiorze (vita et habitu)
brata Bernarda z Quintavalle i innych (1Cel 24-25). „Nawrócenie do Boga Bernarda stało się
wzorem dla nawracających się co do sprzedania własności i rozdania jej ubogim” (1Cel 24).
Jasno o tym wyraża się św. Bonawentura: „Święty mąż ukochał to miejsce bardziej, aniżeli inne
miejsca na świecie. Tutaj bowiem pokornie rozpoczął swoje dzieło, tutaj postępował w cnocie, tutaj
szczęśliwie zakończył swoje życie. To miejsce, jako najdroższe dla Dziewicy, powierzył w chwili
śmierci braciom […] Jest to miejsce, w którym św. Franciszek pod wpływem Bożego objawienia
założył Zakon Braci Mniejszych” (1Bon 2,8). Bonawentura notuje także, że podczas gdy w kościele
Dziewicy Matki Bożej Franciszek mieszkał i prosił Tę, która poczęła Słowo pełne łaski i Prawdy,
„sam dzięki zasługom Matki Miłosierdzia począł i porodził ducha ewangelicznej prawdy” (1Bon
3,1).
Franciszek miał także wpływ na założenie i programowanie instytucji wspólnoty, która przez wieki
nazywała się Trzecim Zakonem, a obecnie Franciszkańskim Zakonem Świeckich (FZŚ) [→

FRANCISZKAŃSKI ZAKON ŚWIECKICH].A ponieważ wspólnota ta powstała jako Zakon Pokutników,


jego powstanie łączy się z Porcjunkulą.
W Porcjunkuli, prawdopodobnie podczas kapituły Zielonych Świąt 1221 r., podjęto dyskusję nad
ewentualnym zobowiązaniem braci mniejszych do asystencji duchowej pokutników. Św.
Bonawentura zauważa: „Bardzo wiele osób, rozpalonych żarem jego przepowiadania, wiązało się
nowymi prawami pokuty, według wzoru wziętego od Bożego męża. Ten sposób życia sługa
Chrystusowy postanowił nazwać zakonem Braci Pokutujących” (1Bon 4,6). Dwa szczególne fakty
zasługują na wspomnienie: Porcjunkula jako kolebka misji franciszkańskich między 1217 a 1219 r.
(Jordan 3) i Kapituła namiotów (Jordan 16).
Śmierć św. Franciszka to istotny moment, w którym Założyciel chce zaznaczyć swoją miłość do
Porcjunkuli, nalegając na przeniesienie do kaplicy, aby dać ostatnie świadectwo tego uczucia:
„Franciszek już więc <z Chrystusem przybity do krzyża> tak ciałem jak duchem […] w
dwudziestym roku od swego nawrócenia […] prosił, aby go zaniesiono do Matki Bożej z
Porcjunkulii, by tam, gdzie otrzymał ducha łaski, oddał również ducha życia” (1Bon 14,1-3).
Rozdziału 14 Życiorysu większego zawiera następującą relację: „Gdy więc zbliżała się godzina jego
przejścia, polecił zwołać do siebie wszystkich braci tam mieszkających i pocieszając ich smutnych
z powodu jego śmierci, słowami przynoszącymi otuchę, z ojcowskim uczuciem zachęcił ich do
miłowania Boga. Długo mówił o cierpliwości i ubóstwie, a także o zachowaniu wierności wobec
świętego Kościoła Rzymskiego kładąc ponad wszystko troskę o zachowanie Ewangelii… gdy

7
wypełniły się w nim wszystkie tajemnice i owa najświętsza dusza uwolniona od ciała zanurzyła się
w bezmiarze Bożej światłości błogosławiony mąż zasnął w Panu” (1Bon 14,5-6).
W Porcjunkuli, po śmierci św. Franciszka, odkryto u niego stygmaty. Mówi o nich Tomasz z
Celano, a brat Eliasz, w liście-encyklice ogłosił całemu zakonowi: „To powiedziawszy, ogłaszam
wam wielką radość i nowy cud. Od wieków nie słyszano o takim znaku jak tylko w Synu Bożym,
którym jest Chrystus Pan. Niedługo przed śmiercią nasz brat i ojciec okazał się ukrzyżowany,
nosząc na swoim ciele pięć ran, które prawdziwie są stygmatami Chrystusa. Jego dłonie i stopy
miały na sobie z obydwu stron jakby przebicia gwoźdźmi, zachowując rany i okazując czerń
gwoździ. Okazało się także, że jego bok był przebity włócznią (lanceatum) i często krwawił” (LEl
5). Jednak o tym, że zjawisko było widziane jedynie po śmierci, mówi Celańczyk, twierdząc, że z
każdej strony przybywano zobaczyć „nowość cudu”: „Nowość cudu zmieniła płacz w uniesienie
radości, a cielesny ogląd wprawił w zdumienie i zachwyt. Patrzyli na błogosławione ciało zdobne
stygmatami Chrystusa” (3Cel 5).

6. PRZEBACZENIE Z ASYŻU – ODPUST PORCJUNKULI


Wielka chwałą Porcjunkuli jest to, że stała się miejscem przebaczenia z Asyżu, odpustu
Porcjunkuli. Z tego powodu sanktuarium początków franciszkańskich było zazdrośnie strzeżone i
materialnie rozszerzane, podczas gdy duchowo jaśnieje łaskami Bożymi i jest sławne w świecie.
Ważnym świadectwem jest dokument z 1310 roku, Dyplom br. Teobalda biskupa Asyżu (1296-
1329) Oto synteza dokumentu: św. Franciszek jest u Matki Bożej Anielskiej; w nocy zostaje mu
objawione, że idzie do Perugii do papieża Honoriusza III dla uproszenia odpustu w kapliczce
Porcjunkuli przez niego odrestaurowanej. Następnego dnia idzie tam w towarzystwie Macieja z
Marignano. Papież, po zdyspensowaniu św. Franciszka z tradycyjnej i obligatoryjnej mano
adiutrice (rekompensata biurokratyczna za proszony przywilej) pyta: Na ile lat chcesz ten odpust?
Św. Franciszek odpowiedział: „Błogosławiony Ojcze, niech spodoba się Waszej Świątobliwości dać
mi nie lata, ale dusze”. I kontynuuje: „Ja chcę, jeśli Wam się podoba, że ktokolwiek wszedłby do
tego kościółka wyspowiadany i skruszony, był rozgrzeszony ze wszystkich swoich grzechów, win i
kar, w niebie i na ziemi, od dnia chrztu aż do czasu wejścia do wspomnianego kościoła”. Na
wątpliwość papieża: „Nie jest w zwyczaju kurii rzymskiej zgadzać się na podobne odpusty”, Święty
odpowiedział: „To, o co ja proszę, nie jest ode mnie, ale od Tego, który mnie posłał, to jest Pana
naszego Jezusa Chrystusa”. I papież konkluduje: „Podoba się Nam, abyś to miał” (RozSt).
Zwyczaj odpustu rozpowszechniał się szybko. Brat Piotr z Giovanni Olivi, w 1279, do kwestii na
temat odpustu Porcjunkuli: „Czy jest stosowne wierzyć, że został udzielony odpust zupełny w
kościele Matki Bożej Anielskiej, w którym został założony Zakon Braci Mniejszych?” Pisze:
„Odpowiadam, że było to najbardziej stosowne uczynić, a nam wierzyć. A to wynika z różnych
argumentów, które zgadzają się w fakcie, a mianowicie: godność tego, który prosi; pożytek

8
wiernych; subtelność stanu ewangelicznego związanego z Porcjunkulą, oczywista godność wiary
świadków, wielkość najwyższa tego, który udziela, tj. najwyższego kapłana” (AOFM 14 (1895) z.
7, 139-145).
Wspomniany autor, kontynuując odpowiedź, wyjaśnia i rozwija powyższe punkty i dodaje inne: ten,
który prosi, św. Franciszek, stał się podobny do Chrystusa; miejsce Matki Bożej z Porcjunkuli,
poświęcone Matce Bożej, odbudowane przez Franciszka, jest miejscem „gdzie był zrodzony i
objawiony stan życia Chrystusa, to jest [stan] apostolski”. Miejsce uznane zostaje za cudowne z
powodu objawień i częstych nawiedzeń boskich. Świadczy o tym prostota i pokora sposobu
otrzymania, udzielenia i ogłoszenia tego odpustu, jako aktu wyjątkowej pobożności i miłości, z
zobowiązaniem do propagowania wiary bez jakiejkolwiek chciwości i symonicznego zysku. Odpust
został ustanowiony w czasie, gdy istotnie wierni go potrzebowali („w tych czasach ostatecznych
Kościoła” - koncepcja obecna w wielu utworach literackich epoki a również w pismach św.
Franciszka).
Odpust Porcjunkuli jest bardzo korzystny dla ludu, który dzięki niemu został zachęcony do
spowiedzi, skruchy i wyznania grzechów, właśnie w miejscu gdzie, poprzez św. Franciszka i św.
Klarę, został objawiony stan życia ewangelicznego stosowny do potrzeb epoki. I tu Piotr Olivi
kładzie jeszcze nacisk na zgodność między Porcjunkulą jako miejscem odpustu i Porcjunkulą jako
miejscem odnalezienia sposobu życia ewangelicznego.
„Stan życia ewangelicznego będąc tym, który jak żaden inny, na wszystkie sposoby powinien być
chwalony, wywyższony, miłowany, propagowany; zasłużył bardzo, między innymi, aby w tym
samym miejscu z konkursu wielu znaleziono miejsce jego odrestaurowania (Porcjunkula) ze
skarbem przebaczenia i szczególnej łaski objawionej sercom i oczom wszystkich z ukazaniem jego
wielkiej wartości. A jest w sumie oczywiste, że to pochodzi ze zrządzenia Ducha Świętego,
ponieważ również ten stan jest szczególną zasługą przed Bogiem i ma uprzywilejowane miejsce w
królestwie niebieskim i w porządku łaski. Rzeczywiście bowiem Chrystus powiedział:
<Błogosławieni ubodzy, ponieważ ich jest królestwo niebieskie> (Mt 5,3) oraz <Pozyskujcie sobie
przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy /wszystko/ się skończy, przyjęto was do wiecznych
przybytków> (Łk 16,9) słowa, które według Hieronima nie da się zrozumieć jeśli nie zastosuje się
ich do ewangelicznych ubogich, a jest oczywiste, że właśnie uroczyste odnowienie tego stanu
wysłużyło rozszerzenie po całym świecie tej łaski (przebaczenia). Rozmyślamy również nad
początkiem i oryginalnością tego stanu; nie została ona udzielona nikomu do zrealizowania jak
tylko przez łaskę najwyższą i niewypowiedzianą. Nie może on być objawiony światu jak tylko
przez niewypowiedzianą łaskę. I w czasie i w miejscu tego rozszerzenia łaski powrócił do życia
stan życia ewangelicznego i wylanie przebaczenia”.
Po długich rozmyślaniach, w których Piotr Olivi wykazuje odpowiedniość między powrotem do
stanu ewangelicznego i udzieleniem nadzwyczajnego odpustu w Porcjunkuli, teolog francuski

9
wymienia motywy historyczne i teologiczne, z powodu których odpust jest wiarygodny: nade
wszystko z powodu świadectwa ludzi godnych wiary i z powodu potwierdzenia wielu, którzy z tej
okazji i w tym miejscu otrzymali nawrócenie serca. Wśród świadectw najważniejsze jest to św.
Franciszka czyli wizja ślepców, zgromadzonych wokół Porcjunkuli i licznych tłumów pielgrzymów
(1Cel 27; 2Cel 20).
Z przywileju odpustu zupełnego otrzymanego przez św. Franciszka można korzystać codziennie, a
choć często negowany i krytykowany, jest potwierdzony jako taki przez dekret Penitencjarii
Apostolskiej Portiunculae sacra aedes z 15 lipca 1988.

7. PORCJUNKULA SANKTUARIUM WIERNOŚCI


Po śmierci Franciszka i przeniesieniu jego ciała do Asyżu Porcjunkula pozostaje sanktuarium
wierności ideałom założyciela. Pozostaje sanktuarium przebaczenia i świętych pamiątek początków
zakonu również z tego powodu, że bracia ciągle są w Porcjunkuli obecni.
Natychmiast potem papież Grzegorz IX, który czuł się odpowiedzialny, aby otoczyć opieką
dziedzictwo swego wielkiego przyjaciela, posyła do braci, którzy mieszkają w Porcjunkuli (1227)
list In preclare dignitatis, w którym poleca się ich modlitwom, właśnie dlatego, że są
najwierniejszymi stróżami ducha Ojca.
W rzeczywistości w Porcjunkuli została, prawdopodobnie wraz z bratem Leonem, grupa
najwierniejszych, o których wiemy, że zostali pochowani blisko karceru lub mieszkania św.
Franciszka, aktualnej Kaplicy Róż (Capella del Roseto): brat Barbaro d’Assisi (+1229), brat Jan
Prosty, brat Jan z Lodi, brat Filip Długi (Longo) i inni, dla których, po śmierci, były skonstruowane
znane „cele pamięci”, które zostały zburzone, kiedy wybudowano bazylikę (por. AF III, 253).
Około 1230 roku rozpoczyna się budowa klasztorku (teraz muzeum) dla niewielu braci, którzy
wybrali życie eremickie. Jednocześnie z rozwojem klasztoru, powstaje dokumentacja rozwoju
pielgrzymek dla otrzymania przebaczenia z Asyżu.
Nie mogąc prześledzić ani rozwoju budowy, ani kształtowania się charyzmatu Porcjunkuli , trzeba
zaznaczyć, że Porcjunkula była jednym z pierwszych klasztorów, które przeszły pod opiekę
Obserwancji (1415?), ponieważ już 25 lipca 1416 miały tu miejsce obłóczony Dominika z
Monteprandone, który stanie się świętym Jakubem z Marchii. W 1469 roku Pius II zakazuje
wszelkiej budowy cywilnej wokół sanktuarium w promieniu 120-180 metrów, dzięki czemu
sanktuarium pozostaje miejscem modlitwy i samotności.
W wieku XV w Porcjunkuli znajduje siedziba wikariusza prowincjalnego Obserwancji. Obowiązek
wikariusza prowincjalnego, jak i gwardiana sanktuarium, sprawia, że żyją tutaj najbardziej znane
osobistości historii franciszkańskiej: św. Bernardyn ze Sieny, św. Jan Kapistran, bł. Jan Bonvisi z
Lucca i Cherubin ze Spoleto, a także brat Antoni z Montefalco, Barnaba Manasei, Mikołaj z Monte
Santa Maria in Gallo, brat Ewangelista Baglioni z Perugii, brat Franciszek z Trevi, Gaspar ze
10
Spoleto, brat Baptysta z Montefalco, brat Fortunat Coppoli z Perugii, brat Jakub Oddi z Perugii,
brat Bernardyn z Foligno i inni.
A w 1517 roku, po podziale zakonu na obserwantów i konwentualnych, staje się siedzibą kurii
prowincjalnej Braci Mniejszych Prowincji Umbrii aż do dzisiaj, ale odbywają się także tutaj
zgromadzenia i kapituły generalne. Rozbudowa bazyliki (od 1569 roku i później) i poszerzenie
konwentu świadczą o nieustannym napływie pielgrzymów oraz są znakiem miłości braci
mniejszych do tego centrum historycznego, prawnego i duchowego franciszkanizmu. W 1909
kościół zostanie ogłoszony bazyliką patriarchalną i kaplicą papieską, co zrówna go z bazyliką św.
Franciszka w Asyżu.

LUCIANO CANONICI OFM


tłum. Juliusz Pyrek OFMCap

11