You are on page 1of 7

„Mempleksy w polskiej polityce”

Jakub Nowosad
rok I stopnia II
Politologia
Wydział Socjologiczno-Historyczny
Uniwersytet Rzeszowski
praca zaliczeniowa z przedmiotu
Psychologia Polityki

1
Memetyka jako młoda nauka jest postrzegana przez polski światek naukowy jako
niegodna uwagi. Tymczasem interdyscyplinarność memetyki pozwala spojrzeć z nowej,
kogniwistycznej perspektywy na zjawiska, które nawet ich poszczególne nauki nie potrafią
w pełni wyjaśnić. Ta interdyscyplinarność zauważalna jest tak w prawie, historii,
lingwistyce, psychologii jak i w naukach ścisłych na przykład matematyce czy chemii.
Politologia jako także nauka interdyscyplinarna nie za wiele może stracić korzystając
z memetyki. Wręcz przeciwnie – wykorzystanie memetyki, czy też po prostu spojrzenie na
zjawiska, którymi zajmuje się politologia poprzez pryzmat memów drastycznie wzbogaca tą
naukę. Pojawiają się wówczas nowe metody badawcze pozwalające analizować zjawiska
politologiczne, a szczególnie proces decyzyjny w polityce oraz inne zachowania polityczne.
Niniejsza praca ma na celu memetyczną analizę kilku mempleksów występujących na
polskiej scenie politycznej. Mempleksy te zostały wybrane ze względu na swe znaczenie
w szerokim spektrum czasoprzestrzeni życia politycznego. Zaznaczyć jednak należy iż
każda sfera tak złożona jak polityka jest siedliskiem wielu mempleksów jak i memów.
Nim jednak zostanie przeprowadzona dana analiza należy wyjaśnić kilka pojęć.
Mempleks powszechnie jest rozumiany jako swoisty strukturalno-funkcjonalny zespół
memów. Memy te tworząc mempleks wspólnie ewoluują, transportują się czy umierają.
Tymczasem mempleks należy rozpatrywać poprzez specyfikę jego poszczególnych memów.
Po powstaniu mempleks jest o wiele bardziej złożoną strukturą niż pojedynczy mem.
Wynika to nie tylko z liczby memów w danym mempleksie, ale także z liczby oddziaływań
występujących między poszczególnymi memami. Mimo że niektóre memy są w stanie się
replikować indywidualnie to jednak dopiero w mempleksie możliwości przetrwania
i replikacji się zwiększają (memetyk by rzekł, że zwiększa się fitness memu oznaczane jako
F(m) ).1
Oznacza to, że wspólna koegzystencja memów w mempleksie tworzy ten mempleks
i sprawia, że każdy mem ma zwiększony parametr F(m). Tego typu zjawisko zwane jest
emergencją. Należy więc zaznaczyć, że każdy mempleks, który przetrwa dwie bądź trzy
replikacje w niezmienionym kształcie jest emergencją; w innym przypadku nie należy
mówić nawet o mempleksie a o innej formie koegzystencji, a nawet wręcz „sklejenia się”
memów na jakiś czas.
Tak więc w tej pracy zostaną omówione niektóre z wielu występujących w polskiej polityce
mempleksy właśnie jako emergencje. Zostanie wykazane jak dany mem się replikuje, jego
F(m) oraz wskazane zostaną memy składające się na dany mempleks.

Pierwszym mempleksem wartym omówienia jest martyrologia narodu polskiego.


Martyrologia rozumiana tutaj jest jako ujmowanie wielkiej mesjanistycznej wręcz roli
Polaków w historii i ich poświęcenia. Jest to niezwykle złożony mempleks. Czynniki
powstania tego mempleksu mają charakter tak psychologiczny jak i historyczny, a nawet
wręcz ekonomiczno-społeczny. Typowy Polak od szkoły podstawowej uczony jest o roli
jaką spełnia Państwo Polskie w historii wielu narodów. Oprócz jednak gloryfikacji takich
zdobyczy jak na przykład demokracja szlachecka czy wielokrotne Nagrody Nobla zdobyte
przez Polaków nie zapomina się zaznaczyć warcholstwa, wielokrotnego upadku Polski
i częstego rozkładu życia społecznego. Postawiony wobec takich wydarzeń Polak na etapie
socjalizacji pierwotnej lub wtórnej ma silnie osłabione poczucie wartości jako członek
narodu polskiego. W dobie internetu nietrudno także o przykłady zaniżania tej wartości

1 Za prof. Francis Heylighen „ Principia Cybernetica Project”

2
przez osoby o innym pochodzeniu. Na przykład słynny internetowy mem Polandball
przedstawia w formie komiksu rysowanego przez inne narodowości Polskę jako
nieudacznika oraz niewarty uwagi naród (tudzież kraj). W ten oto sposób drastycznie spada
odporność jednostki na agresywne mempleksy jakim niewątpliwie jest omawiany
mempleks.
Wówczas zawierający się w mempleksie martyrologii mem poświęcania się Polaków dla
wolności innych pozytywnie oddziałuje na psychikę przyszłego nosiciela. Wywołuje on
dumę, która w tym przypadku jest pozytywną emocją i tym samym sprawia, że cały
mempleks jest łatwiejszy do asymilacji, która jest pierwszym etapem przyjęcia nowego
memu lub mempleksu2.
Ten mem stanowi jakoby jądro mempleksu martyrologi wokół którego krąży wiele
innych memów. Na przykład z memu poświęcania się dla wolności wyrasta mem polskich
odkryć naukowych okupionych dużym wysiłkiem lub takich które napotkały jakieś
problemy przy dokonaniu. Wystarczy choćby spojrzeć na Marię Curie-Skłodowską, która
pionierskie badania nad radioaktywnością okupiła chorobą i śmiercią. Czy też społeczny
ostracyzm jaki spotkał prace Mikołaja Kopernika. Mem ten nakazuje w ramach martyrologii
narodowej gloryfikować te odkrycia.
Innym ważnym memem jest uznanie złej woli sąsiadów Rzeczpospolitej we wszelkich
działaniach weń skierowanych. Tym samym zaznacza się ważność interesów wiecznie
gnębionej Polski przy jednoczesnej negacji zasadności wszelkich działań sąsiednich krajów
dla polepszenia bytu ich obywateli. Tak zaobserwować to można było przy okazji roszczeń
Związku Wypędzonych czy budowy gazociągu północnego. Nie rozpatrując zasadności tych
działań w polskiej polityce można znaleźć szereg przykładów na zaistnienie tego memu:
choćby porównanie budowy gazociągu do Paktu Ribbentrop-Mołotow czy żądań Związku
do hitlerowskich żądań odnośnie korytarzu do Prus.
Mem ten objawił swe istnienie także przy okazji katastrofy prezydenckiego samolotu
w Smoleńsku 10. kwietnia 2010 roku. W początkowej fazie mem ten objawił się jako
wykazanie iż to Rosjanie specjalnie doprowadzili do katastrofy bądź rząd Donalda Tuska.
Następnie mem przeszedł mutację i od tego czasu rozpatrywać go należy jako obraz
poświęcenia się, mniej lub bardziej zamierzonego osób znajdujących się w samolocie.
Zależnie jednak od reprezentowanej opcji politycznej można spotkać się z dwiema
mutacjami:
− poświęcenie się by zakończyć odwieczne spory między Polską i Rosją;
− poświęcenie się by wykazać jak zła i anty-polska jest Rosja bądź jak anty-polski jest
premier Donald Tusk i jego partia Platforma Obywatelska.

Wynikający z opisanych memów mempleks martyrologii był o wiele łatwiejszy do


asymilacji w warunkach szoku jakiego doznali Polacy bez względu na poglądy polityczne.
Jednakże na długość retencji, co stanowi drugi etap przyswajania mempleksu już wydatny
wpływ miały poglądy polityczne i bardziej subiektywne niż obiektywne podejście do
cierpień i poświęceń narodu polskiego. W osobach dla których prezydent Kaczyński
stanowił autorytet i jednocześnie mempleks martyrologii jest silny, ekspresja po katastrofie
tegoż mempleksu była widoczna w nieraz absurdalnych i irracjonalnych zachowaniach
(vide wojna o krzyż). Tym samym mempleks wywołał zaburzenie w postrzeganiu
rzeczywistości. Odcinając zdolność logicznego myślenia i objawiając się jako absurdalne

2 Kolejne etapy to: asymilacja, retencja, ekspresja i transmisja zwane także replikacją.

3
działanie mempleks przeszedł w fazę transmisji, czyli replikacji. Łatwo i szybko zdołał tak
wertykalnie jak i horyzontalnie replikować się do osłabionych szokiem katastrofy jednostek.
Tym samym nastąpiła efektywna, ale i krótkotrwała replikacja mempleksu martyrologii.
Innym momentem, w którym omawiany mempleks ma szanse się replikować są wszelkiego
rodzaju obchody świąt narodowych. Niezależnie czy dane święto jest związane
z chwalebnym bądź hańbiącym czynem z przeszłości oprawa tych świąt automatycznie
zawiera w sobie mempleks martyrologii narodowej. Często mowy ważnych osobistości
zaznaczają wręcz poświęcenie się Polaków. Automatycznie to pozwala znaleźć młodemu
człowiekowi ten mempleks i z łatwość go przyjąć, gdyż jak już wspomniałem wywołuje on
pozytywne emocje. Tym samym nosiciele tego mempleksu stają się memoidami; tj osobami
na których mempleks ma taki wpływ, że ich zachowanie staje się niekonsekwentne tudzież
irracjonalne.
Ostatecznie należy stwierdzić, że parametr F(m) mempleksu martyrologii, jak i te parametry
poszczególnych memów są na tyle silne, że bez problemu pozwalają przetrwać wszelkie
ataki innych mempleksów – w tym mempleks nowej, zjednoczonej Europy rozdzielonej od
przeszłości grubą kreską. Summa summarum mempleks martyrologii należy rozpatrywać
jako silnie wiralny i bardzo trudny do destrukcji.

Innym porównywalnie silnym memem w polskiej polityce jest desekularyzacja.


Formalnie rzecz ujmując opiera się on na założeniu integralności religii chrześcijańskiej
i polskiej polityki, a nawet wręcz integralności chrześcijaństwa z narodem polskim.
W składzie tego memu można wyróżnić takie memy jak:
− konieczność stosowania się do społecznej nauki Kościoła;
− tworzenie prawa zgodnego z wolą hierarchów Kościoła;
− utrzymanie dominującej roli Kościoła Katolickiego na społecznej arenie;
− zaznaczenie roli Katolicyzmu w historii Polski.

Pierwsze dwa z wymienionych memów wymagają zmuszenia przez potencjalnych


wyborców władz do wykonania ich woli. Objawia się to w udzieleniu bądź nie poparcia
w wyborach. Często powoduje to, że nosiciel automatycznie wybierze ugrupowanie lub
polityka, który zrealizował bądź daje największe gwarancje realizacji reprezentowanej przez
te memy polityki. Nierzadko zdarza się, że taki wybór nie bierze pod uwagę logicznych
przesłanek i tym samym na arenę konfliktów politycznych trafiają politycy
nieprzystosowani i nieprzygotowani do sprawowania jakiegoś stanowiska.
Tymczasem kolejne dwa memy podobnie jak mempleks martyrologii może zmusić nosiciela
do zachowań całkowicie przeczących zdrowemu rozsądkowi, a nawet do zachowań
mogących prowadzić do autodestrukcji nosiciela. Tym samym cały mempleks staje się auto-
toksyczny. W ten sposób właśnie dochodzi do sytuacji gdy nosiciel jest w stanie bronić na
przykład krzyża przed Pałacem Prezydenckim nawet za cenę zdrowia bądź życia.
W odróżnieniu jednak od mempleksu martyrologii omawiany kompleks memów
charakteryzuje się bardzo zróżnicowaną wartością parametru F(m) dla każdego nosiciela.
W przypadku tego mempleksu asymilacja zazwyczaj następuje w wyniku wertykalnej
replikacji. Często to właśnie rodzice, dziadkowie tudzież nauczyciele wpajają młodemu
człowiekowi ten mempleks poniekąd obok wiralnego mempleksu Katolicyzmu. Bardzo
rzadko zdarza się replikacja horyzontalna.
Asymilacja opiera się na przyjęciu autorytetu rodziców. Ich wola staje się ważna dla

4
nosiciela wobec czego łatwiej przyjmuje on cały mempleks. Tymczasem z retencją
i ekspresją o wiele trudniej. W zależności od wielu czynników, w tym psychologicznych
i społecznych mempleks aby przetrwać musi być cały czas wertykalnie wzmacniany, gdyż
horyzontalny wpływ nienoszących tego mempleksu rówieśników osłabia jego F(m). Tym
samym mempleks może nawet zaniknąć całkowicie.
Warto zaznaczyć, że ten mempleks jak i mempleks martyrologii narodowej jest często
obecny w działaniach polskich polityków, polskich instytucji czy w zachowaniach
politycznych, a nawet w procesie decyzyjnym. Na przykład atak rządu Donalda Tuska na
Kościelną Komisję Majątkową automatycznie postawił w stan podejrzliwości wobec innych
działań rządu nosicieli tego mempleksu będących jednocześnie memoidami tegoż
mempleksu.

Omawiany przed chwilą mempleks łączy się także z innym mempleksem od dawna
obecnym na polskiej scenie politycznej, a mianowicie z dekomunizacją.
Ogólnie rzecz ujmując mempleks ten rozszerza swe znaczenie bardziej niż w potocznym
języku. Obejmuje on tym samym nie tylko mem rozliczenia za zbrodnie komunistyczne, ale
także likwidację instytucji pozostałych po poprzednim systemie, zadośćuczynienie
pokrzywdzonym z tamtego okresu oraz utrzymanie rozwiązań przeciwnych tamtejszej
ideologii, jak na przykład wolnego rynku czy instytucji ombudsmana.
Replikacja tego mempleksu przebiega prawie równocześnie horyzontalnej i wertykalnie
– z jednej strony rówieśnicy dyskutują o tamtych czasach między sobą wskazując na
wspomniane memy, a z drugiej strony programy edukacyjne IPN-u czy zalecenia
programowe nakazują nauczycielom i wychowawcom przedstawiać wady tamtejszego
systemu. Asymilacja więc tego mempleksu następuje więc na wczesnym etapie rozwoju,
natomiast u pokolenia starszego (szczególnie polityków) asymilacja nastąpiła w reakcji na
negatywne emocje powstałe w wyniku kontaktu z władzą bądź rozwiązaniami prawnymi
poprzedniego systemu. W przypadku młodego człowieka retencja, a następnie ekspresja
mempleksu może trwać krótko i wtedy mempleks może zaniknąć (np. w wyniku
konfrontacji z mempleksem „dawniej było lepiej”, który może się wydawać
atrakcyjniejszy). Nie oznacza to jednak, że mempleks ten nie powróci – jest to właśnie jego
cecha charakterystyczna. Nosicielowi ciężko jest wytworzyć szczepionkę na ten
zawierający wiele atrakcyjnych elementów mempleks. Co do możliwości transmisji zdaje
się, że mempleks ten jako jedyną zahaczkę stosuje promowaną przez na przykład polityków
frazę „oby to nigdy nie wróciło”.
Warto wskazać iż w polskiej polityce istnieją nawet memboty tego mempleksu, czyli
nosiciele, których całe życie jest podporządkowane temu mempleksowi. Na przykład kilku
polityków obecnej opozycji poświęciło sporą część życia, zdrowia i środków by objawić
agentów poprzedniego systemu; przoduje tu między innymi Antonii Macierewicz oraz
niektórzy pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej.
Często ich działania sprzeczne są z mempleksem martyrologii narodowej (np. wykazanie, że
Lech Wałęsa był agentem) czy mocno naruszają posady zdroworozsądkowego myślenia
jakim powinien wykazać się parlamentarzysta.
Omawiany mempleks jest bardzo egzo- jak i auto-toksyczny. Wymusza on na nosicielu, jak
już było powyżej wspomniane ogromny wysiłek celem ekspresji i replikacji (choć należy
pamiętać, że to właśnie ekspresja tego mempleksu wymaga najwięcej energii).

5
Kolejnym mempleksem, który poniekąd łączy się i nawet wymienia memami
z mempleksem omawianym przed chwilą jest mempleks amerykanofilii.
Charakteryzuje się on przesadnym uwielbieniem dla kultury, polityki, ludzi pochodzących
ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Z mempleksem dekomunizacji wymienia on
memy odgrodzenia się od poprzedniego systemu gdzie dominowała rusofilia.
Podobnie jak poprzednie mempleksy ma on mieszaną drogę replikacji. Horyzontalnie
mempleks ten sprowadza się do uwielbienia dla amerykańskich produktów przemysłu
rozrywkowego, natomiast wertykalnie poprzez gloryfikację przez autorytety roli USA.
Asymiluje się on zazwyczaj dzięki zmasowanemu atakowi memów pochodzenia
amerykańskiego, deprecjonowanie produktów chińskich czy rosyjskich oraz poprzez ciągłe
podkreślanie roli przyjaźni polsko-amerykańskiej. Ogromna agresywność tego memu oraz
jego silny parametr F(m) to jedyne haki pozwalające przyjąć ten mempleks. Często okres
retencji przebiega bardzo krótko i może dojść do natychmiastowej ekspresji.
Ponieważ mem ten jest bardzo silny w społeczeństwie w polityce odgrywa on ważną rolę.
Ma on wpływ między na takie działania jak wybór F-16 w przetargu na wielozadaniowy
myśliwiec dla polskiej armii czy udział polskiego kontyngentu w Iraku czy Afganistanie.
Tymczasem mempleks ten ma wręcz ogromną auto-toksyczność, przy czym jednak odbija
się ona nie na pojedynczych nosicielach, ale na całych grupach nosicieli. Na przykład
pozwala on na nie upominanie się o zniesienie wiz dla Polaków czy wspomnianą agresję na
suwerenne państwo irackie. Mempleks ten jest także egzo-toksyczny ponieważ wymusił
w ramach współpracy atak na Afganistan czy Irak i tym samym zabijanie nosicieli innych
memów.
Warto zaznaczyć, że mempleks amerykanofilii powoli ustępuje miejsca takim mempleksom,
jak „dobre, bo polskie” (gloryfikacja produktów polskich) czy „integracji europejskiej”.
Należy też pamiętać, że bliższa analiza tego mempleksu i zawartych w nim memów
wskazuje na całkowite agresywność i nawet atak podstaw mempleksu martyrologi.
Wystarczy jako przykład podać sprzedanie Polski do bloku sowieckiego na konferencjach
w Poczdamie czy Jałcie. Mem ten wpisuje się w martyrologie sponiewieranej Polski, której
żołnierze walczyli u boku aliantów na wszystkich frontach. Wzajemne wykluczanie się
poszczególnych memów z tych dwóch mempleksów powoduje częste zgrzyty w czasie
transmisji. Mimo to na obecną chwilę wygrywa raczej mempleks amerykanofilii, a wszelka
ekspresja memu zdrady jałtańskiej, nawet jako części mempleksu martyrologii może
spotkać się z mem-alergią u potencjalnych nosicieli.

Podsumowując niniejszy przegląd należy stwierdzić, że polska scena polityczna jest


pełna mempleksów. Wiele z nich powstało w drodze kooperacji, koewolucji czy „sklejenia
się” nawet jednego memu z innymi. Przyglądając się występującym w polskiej polityce
mempleksom trzeba pamiętać, że ideosfera polityki jest bardzo dynamiczna. Często
mempleksy mogą rodzić się bądź umierać w przeciągu jednego wystąpienia będącego
reakcją na jakieś zjawisko. Często też dochodzi do przekształcania się wewnętrznej
struktury mempleksu, pozbywania się jednych memów czy dokooptowywania innych.
Przedstawione tutaj mempleksy to tylko kilka z kilkuset mempleksów polskiej polityki.
Wybrane one zostały jednakże na ogromny wpływ jaki wywierają na decyzję polityczne
oraz ze względu na ich charakterystyczne cechy: egzo- bądź auto-toksyczność.
Nie należy jednak zapominać, że mempleksów jest o wiele więcej i tym samym wszelkie
zależności między nimi są nader bardziej skomplikowane.

6
Bibliografia:
− Cullen B. "Parasite Ecology and the Evolution of Religion" (w: Heylighen F. „The
Evolution of Complexity”; Dordrecht 1998;
− Heylighen F. "Selfish Memes and the Evolution of Cooperation", Journal of Ideas ,
Vol. 2, #4, strony 77-84;
− Heylighen F. "What makes a meme successful?" (ze strony:
http://pespmc1.vub.ac.be/Papers/MemeticsNamur.html )
− Dawkins R. „Samolubny Gen”, Prószyński i S-ka
− Principia Cybernetica Web ( http://pespmc1.vub.ac.be/DEFAULT.html ).