Vico, czyli Filozoa Historii

jb 20 II 07r

1

Vico byª przeciwnikiem Kartezjusza, jego gªównymi argumentami perzeciw temu panu byªy: Po pierwsze, cogito ergo sum nie mo»e sªu»y¢ jako adekwatne obalenie sceptycyzmu ani te» jako podstawa poznania naukowego, bowiem fakt »e kto± my±li, nale»y do poziomu samo±wiadomo±ci nie za± do poziomu nauki.
Prawda

Vico jako antykartezja«czyk

Po drugie za± jasno±¢ i wyrazisto±¢ idei nie mog¡ posªu»y¢ jako universalne kryterium prawdy. Mog¡ one wyst¦powa¢ jako takie kryteria w matematyce. (...) [Obiekty matematyczne] s¡ faktycznie jasne i wyra¹ne, s¡ jednak takie, poniewa» skonstruowaª je sam umysª. Konstrukcja przedmiotu jest zatem bardziej istotna ni» jasno±¢ i wyrazisto±¢. (...) Konstruowanie przedmiotu w zyce oznacza u»ycie metody eksperymentalnej. (...) Kiedy umysª z elementów rekonstruuje struktur¦ przedmiotu, pewno±¢ co do prawdy uzyskuje w samym akcie rekonstrukcji. W tym sensie poznanie i wytwarzanie zostaj¡ uto»samione. Bóg jako twórca ±wiaat widzi wszystko jasno i wyra¹nie. Czªowiek za±, tworz¡c tylko rekonstrukcj¦ widzi gorzej. Jest jednak jedna dziedzina przyrodnicza któr¡ czªowiek mo»e pozna¢ jasno  Historia. Jest tak bowiem czªowiek tworzyª swoj¡ Histori¦ i jako jej twórca mo»e j¡ zna¢.
2

Czªowiek w Raju skªadaª si¦ z dwóch cz¦±ci  Rozumu i zdolno±ci »ycia spoªecznego. Potem naszedª Potop. Potop zmieniª ±wiat na dwa sposoby  po pierwsze zmieniª natur¦ swiata, ±wiat staª si¦ zªy, niego±cinny i gro¹ny; po drugie zmieniª si¦ czªowiek. Utraciª nie rozum a zdolno±ci spoªeczne.
Raj i natura czªowieka

Historia

0 0 0 0 0

Disclaimer: Nie odpowiadam za adekwatno±¢ tej pracy ™ródªo: Zaj¦cia i Copplestone ›e strony:

http://85000i.googlepages.com/

Na licencji CC-Uznanie autorstwa-na tych samych warunkach-u»ycie niekomercyjne

A Wykonano z u»yciem L T X i LEd E

1

2 HISTORIA
Cykl

2

Najpierw to otozcenie jest panem czªowieka, czªowieka samotnego, pozbawionego kontaktu z innymi lud¹mi. Czªowiek osiada w jaskini. Widz¡c »e Przyroda jest od niego silniejsza zaczyna j¡ czci¢  tworzy Bóstwo zwane Jowiszem. W tej fazie ludzie s¡ odr¦bnymi jednostkami, których nic nie ª¡czy. W Jaskini pojawiaj¡ si¦ inni ludzie. Zaczynaj¡ tworzy¢ spoªeczno±¢. Ale poza jaskini¡ te» s¡ ludzie. Ludzie ci, jeszcze w fazie barba»y«stwa, »yj¡ w ci¡gªym strachu, sªabsi boj¡ si¦ silnych, silni »e kiedy± przyjd¡ silniejsi. Sªabi przychodza do jaskini szukaj¡c schronienia. Sa przyj¦ci, ale jako sªudzi (nie mog¡ wnie±¢nic poza wªasn¡ prac¡). Pierwotne rozwarstwienie przeradza si¦ w usankcjonowany religijnie podziaª na klasy. Kapªanów (partycjuszy) i sªug. Patrycjusze chc¡ zachowa¢ status quo, ale plebejusze chc¡ zmieni¢ stan zreczy. Powoli wypracowuj¡ prawa. Faza ludzi  ludzie s¡ równi. Jednak równo±¢ i demokracja powodowaªy sªabo±¢. Prawa byªy coraz bardziej liberalne, religia sªabªa na rzecz rozumu i sceptycyzmu który on rodziª. Sceptycyzm za± dobijaª spoªecze«stwo spychaj¡c je w barbarzy«stwo.
Faza Barbarzy«stwa Faza Bogów faza Bochaterów. faza ludzi